Fundacja „Unia Nadwarciańska” Muzeum Archeologiczne w Poznaniu Starostwo Powiatowe w Słupcy

SWOI I OBCY W KULTURZE ŚREDNIOWIECZA
Wykłady popularno-naukowe zorganizowane w ramach VII Festiwalu Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej w Lądzie nad Wartą w dniach 18 - 19 czerwca 2011 roku

pod redakcją Michała Brzostowicza, Macieja Przybyła i Jacka Wrzesińskiego

Poznań – Ląd 2011

Redakcja

Michał Brzostowicz, Maciej PrzyBył, jacek wrzesiński
Skład i projekt okładki

toMasz kasProwicz Na okładce: dirhem arabski ze skarbu monet z X wieku w Lądku
Autor zdjęcia na okładce

klaudyna kucharska Druk: PPHU TOTEM s.c. M. Rejnowski J. Zamiara ul. Jacewska 89 88-100 Inowrocław ISBN 978-83-60109-22-9

Publikacja była dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach projektu „VII Ogólnopolski Festiwal Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej w Lądzie nad Wartą” © Copyright by Fundacja „Unia Nadwarciańska”, Muzeum Archeologiczne w Poznaniu and Starostwo Powiatowe w Słupcy

............................................ 31 Władysław Duczko Wikingowie i wczesnośredniowieczna Polska Zbyszko Górczak ............... Jacek Wrzesiński Wstęp ................................ 61 Osadnictwo na prawie niemieckim czyli swoi i obcy w średniowiecznej Polsce ....................... dworzanina Henryka II Plantageneta ....... 140 ........................ Przykład Waltera Mapa............... 5 Andrzej P...... 134 Local people and strangers in the culture of the Middle Ages (summary) ................. 109 Średniowieczny dwór angielski w oczach obcych...............................................SPIS TREŚCI Michał Brzostowicz................................................................. siedzący na Wiślech”? ................. Maciej Przybył......... 70 Hanna Zaremska Żydzi w miastach średniowiecznej Polski Robert Bubczyk .................................... 122 Informacje o VII Festiwalu Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej w Lądzie ................................................................................................................ Kowalski ”Swojskość” i „obcość” w kosmologicznych i socjomorficznych wyobrażeniach dawnych Słowian ...................................... 15 Krzysztof Jaworski Czy aby tylko „pogański książę silny wielce....

.

socjologicznych. zatem nie ma potrzeby ponownego przywoływania dobrze znanych przykładów i ilustracji tej problematyki (np. głównie poprzez odwołanie się do danych językowych. Kwestie te należały do dziedziny wielu doświadczeń społecznych i wyobrażeń daleko wykraczających poza relacje zachodzące między ludźmi. aspektem mitologicznie kreślonej budowy świata. doczekało się wielu studiów i analiz historycznych. tudzież wypadkową rodzaju więzi konstytuujących daną wspólnotę. pierwodruk 1930/31. wreszcie w badaniach nad interakcjami międzygrupowymi. Obcość i swojskość bowiem była często niejednoznacznie odczuwaną cechą terytorium. W odległej przeszłości wspólnot słowiańskich nie było teoretycznych zasad dekretowania swojskości czy obcości. Samo bowiem zagadnienie stereotypów obcego.Andrzej P. innego. Znaniecki 1990. specyfiki działania i powierzchowności istot mitycznych. czasu. w studiach nad kryteriami oznaczania tożsamości kulturowej. etnograficznych. Nowicka 1990). W szkicu niniejszym chciałbym pokrótce przedstawić przejawy wspomnianych kategorii. Kowalski ”SWOJSKOŚĆ” I „OBCOŚĆ” W KOSMOLOGICZNYCH I SOCJOMORFICZNYCH WYOBRAŻENIACH DAWNYCH SŁOWIAN Kategoria swojskości i obcości uchodzi za podstawową w analizach identyfikacji społecznej. Na podstawie przekazów folklorystycznych i mitologii porównawczej możemy podjąć próby odczytania zasadniczych .

oznaczało ‘pokój. Tomicki 1976. niekwestionowanego współprzebywania. Wskazane główne kategorie definiujące wyobrażenie świata stają się bardziej zrozumiałe w kontekście późniejszych metafor mitologicznych. Leuk –‘jasnieć. porozumienie. przymierze. świecić’. W polu semantycznym mirъ zaznacza się opis stanu spokojnego. dać się poznać ludziom. Jest to zapewne echo mitu mówiącego o wydobyciu ziemi z ciemnych wód praoceanu. 59). że prasłowiańskie słowo svĕt (‘świat’) stanowi odzwierciedlenie wczesnych wpływów dualistycznych typu irańskiego zoroastryzmu. svĕt oznaczało ‘światło’. s. otoczeniu. respektowania reguł uzgodnionego współistnienia. jak w przypadku svĕt. uśmierzać (Toporov 1968). przyjść na świat. Inne prasłowiańskie słowo na oznaczenie świata . w szczególności kosmogonicznych. że w tradycji słowiańskiej nawarstwiły się wpływy rozmaitych kultur. Otóż wątek kojarzony z psł.16 Andrzej P. przyjaźń. co znalazło się w oświetlonym. w schemacie której psł. 30. także prawdopodobnie pochodzenia irańskiego w związku z imieniem Mithra. lecz z zasadami życia grupowego zakładającego pokój. jasnym środowisku. Nie zachowało się jednolite wspólne wyobrażenie świata. co wynika z faktu. czyli tego. Ziemia była po- . porządek w sferze publicznej’. narodzić się. W wielu późniejszych apokryficznych tekstach folkloru Bóg posługuje się diabłem lub wodnym ptakiem w celu wydobycia z głębin morza grudki ziemi (Tomiccy 1975. stąd charakterystyczne derywaty w języku polskim: przymierze. Kowalski schematów budowy świata u dawnych Słowian.mirъ. Rozwój znaczenia tej kategorii leksykalnej byłby następujący: ‘ujrzeć światło’. Nie można wykluczyć. ugodę. Nie ma tu związku z fenomenami naturalnymi. svĕt mówi o istnieniu świata jako bytu wyłonionego na jaw. ujawnić się. s. czy kosmosu. Podobnie w staroinyjskim loka „świat” od ie. bezpieczeństwo. wyjść na światło. Zauważalny jest tu ślad opozycji jasność – ciemność.

o tyle schemat odnoszący sie do psł. O ile zatem schemat mitologiczny związany z psł. (< psł. uporządkowane. co najmniej neolitycznej proweniencji. rędъ. aniżeli wyznaczających linie silnych związków. W skład tak rozumianego rędъ wchodziły stosunki panujące w obrębie wspólnoty. Dlatego wyjście na świat oznaczało również nabywanie podstawowych orientacji kosmologicznych i społecznych. o wizji tworzenia kosmosu. np. mają one charakter niejako horyzontalny. Mirъ to zasady dostępne potocznemu doświadczeniu. spokój. ludzie – bogowie. porędъkъ) czyli z tym co. ugodę. wydobyte z dna. Socjomorficzna struktura i symbolika obecna w układzie pojęć związanych z mirъ nie jest pozbawiona wątków kosmogonicznych traktujących o budowie wszechświata. który jest szczególnie bliski człowiekowi i wspólnocie. Otóż według Popoviča mirъ bywał kojarzony z rjad. mówi o genezie. co gwarantowało wzajemne poszanowanie. Tworzy podwaliny przestrzennie odczuwanej swojskości. tym co jasne. a więc to wszystko. W życiu wspólnot tradycyjnych ów rędъ był ustanawiany poprzez czynnościową. svĕt ukazuje model świata w jego układzie przedmiotowym. Najbardziej znane są prastare. ponieważ sen/śmierć uważano za „zapomnienie o bożym świecie”. Nie jest to znak funkcjonowania relacji wertykalnych. ziemia – niebo. które przekazywały określony wizerunek zależności mogących stanowić należytą podstawę ludzkiego współistnienia. Kategoria swojskości w kulturze dawnych Słowian miała kilka planów wyrażania. porjadok. Podlega im ten wycinek kosmosu.”Swojskość” i “obcość” w kosmologicznych i socjomorficznych wyobrażeniach dawnych Słowian 17 czątkowo osuszonym pagórkiem. Wyjście ziemi jako świata z ciemności było czasem utożsamiane z jej przebudzeniem. mirъ jest wyrazem poglądów na temat relacji międzyludzkich. wyobrażenia łączące swojskość ze . działaniową aktualizację mitycznych wyobrażeń. z ciemności. obrjad. należycie ułożone (Popovič). akcentujących bardziej podziały.

sъmьrtь ‘śmierć’ (< ie./ sū. plenum. sū-mortho ‘swojskie. svojь w warstwie filiacji indoeuropejskich ujawnia związki z wyobrażeniem rodu i jego powinności: ie. s. Kategorią socjomorficznie pojmowanej swojskości objęte były też wyobrażenia dotyczące poszczególnych ludzi i powiązań między nimi w ramach wspólnoty rodowej. franc. synъ ‘syn’ (< ie. wzrastać’ > ‘to. plenus) oraz wyrażenia somatyczne: (por. zwrot pochodzenie z krwi i kości). swe-sor-) oraz dalej svekry. psł.10. por. Знай свои родъ и зикъ < psł. čel’adь. rodъ ‘ród’.‘rodzić’ generujące znaczenia ĝenos ‘ród’ oraz niem. która podlega ciągłemu wzrastaniu i pomnażaniu. svat i także psł. analogie indoeuropejskie rozpatrywał też Żuravlev 1999. psł. 25. co zrodzone’. Podstawą identyfikowania swojskości była zatem wspólnota krewniacza lub pokrewieństwo tzw. sū-nu-)./ kwel.widzimy jako kontynuant w wielu nazwach związanych właśnie z pokrewieństwem i określeniach bliskich sobie osób. co wyrosło’. pomnażają- . pokolenie). symboliczne.18 Andrzej P. svojь występuje w połączeniach frazeologicznych typu bułg. znati svojь rodъ i znakь ‘znać swój ród i znak’. lub pokolenie (< ‘kolano’) (szerzej o tym . W tym przypadku mianownikiem łączącym odnośne nazewnictwo jest indoeuropejski rdzeń kel. čelovĕkъ. Samo słowo swój. co wzrasta’ i plemę ‘plemię’ < ‘to. s. Knoch ‘kość’.‘rodzić.Tolstaja 2009. swos ‘swój’ < swe-. łac. należące do tej grupy psł. ‘to. ad. por. należyte umieranie’ ~ ‘umieranie wśród swoich z zapewnieniem odpowiedniego rytuału w ramach obligacji wynikających z mirъ’) (Trubačev 2003. Kowalski wspólnotą ludzi. sū. Psł. sestra ‘siostra’ (ie. 181. s. Dokładną kalką semantyczną są dane indoeuropejskie typu ĝen. 8). 188.‘wschodzić. ‘to. Stąd psł. genou ‘kolano’ (patrz wyżej pol. Stankiewicz 1958). Mając na uwadze wyróżniony tu procesualno-dynamiczny aspekt ujmowania człowieka i najbliższej mu wspólnoty jako bytu wzrastającego. psł. co się pleni i dochodzi do pełni’ (por. ród’. Rdzeń w wariancie swe.

to jest ważne . że święta i uroczystości to coś. s. sakralny. które kogoś obchodzą. Relacja swojskości i wspólnotowej bliskości była też zakorzeniona w symbolice kosmologicznej. W rozważanej tu symbolice wyobrażenia okręgu jako przestrzeni szczególnie nacechowanej wartościami społecznymi mieści się kategoria wyznaczona przez psł. a zatem stwierdzić czyjąś przynależność do rodu. który ma dwa aspekty semantyczne. Chodzi o psł. znakъ (< ĝnok-) oraz psł. stąd sformułowanie. społeczność’ (Trubačev 1959. obščina ‘wspólnota. Z jednej strony chodzi o fizycznie opanowany obszar podlegający obejściu wokół i zamknięciu w wydzielonym okręgu tworzonej domeny swojskości. świat’ . a w Polsce obejście.obchód rytualny. obьljъ > ‘obły’. „Krąg ziemi” to wyrażenie doskonale oddające sens tych archaicznych poglądów. obьtjo ‘ogół ludzi. co się obchodzi.w ros. znajdują się w polu obchodu. który daje się obejść. podobnie jak u wielu innych ludów indoeuropejskich. znaki pozwalające po-znać. ziemia i świat są obiektem okrągłym unoszącym się w wodach praoceanu. W tradycji ukraińskiej najbliższy człowiekowi krąg ziemi nazywano obijstja. 168). mianowicie ‘rodzić’ ~ ‘znać’. a zatem o coś. oraz psł. Jest tu widoczna kontynuacja indoeuropejskiego paradygmatu związanego ze wspomnianą grupą nazw urobionych od morfemu ĝen. dzięki czemu nabierają wyjątkowego znaczenia i ważności. Są to znamiona. że można dokonać obchodu. a zatem o kwestie. to obchody. Z drugiej strony chodzi tu o zestaw żywotnych ludzkich spraw w łonie wspólnoty. Ale jest to też – i może przede wszystkim . Obchód ma tu jednak dwa połączone ze sobą aspekty.”Swojskość” i “obcość” w kosmologicznych i socjomorficznych wyobrażeniach dawnych Słowian 19 cego siłę i moc rodu warto zwrócić uwagę na specyficzny model posługiwania się znakami tożsamości społecznej u Prasłowian. W mitologii Słowian. Słownictwo. znamę (< ĝenomon-). co znajduje się na tyle blisko. Dosłownie chodziło o teren. tzn. także ‘okrągły’. Ludzki habitat to jego obejście.

lecz w oddaleniu (w znaczeniu przestrzennym) oraz to. nieurodzaju. Obecnie nie ma sensu dochodzenie tego. co nie stanowi indywidualnej „własności” lub posiadanego indywidualnie prawa do czegoś. to rzeczy i sprawy nie podlegające jednostkowemu władaniu. co znajduje się dookoła. W historiografii osadnictwa długo toczył sie spór o wsie okolnicowe i owalnicowe. to co obce. Otóż z psł. np. Dawny sens obcości. Często wznoszono grody na wyspach lub wyniesionych cyplach jeziornych lub w rozległych dolinach. Oprócz omówionego już rytualnego oznaczania granic obejścia. ktoś spoza udomowionej przestrzeni intymnego wspólnotowego życia. W czasie zagrożenia. Sfera obcości w kulturze tradycyjnej Słowian była rozległa i rozmaicie manifestowana. wody itp. Inaczej mówiąc obcość. oborywano granice wsi czyniąc na nowo obejście. jaki rodzaj osad otwartych był dominujący.20 Andrzej P. także inne siedziby miały planigrafie zbliżone do okręgu. ktoś przybywający z nieco mgliście sytuowanego obszaru „ogółu ludzi”. epidemii. To ludzie. Po pierwsze. czy najstarszy. obьtjo pochodzi rodzime słowo obcy. obejmowałby to wszystko. Odpowiada to kosmogonicznemu wąt- . sprawy i obiekty nie leżące w obrębie ścisłego obejścia. Kowalski z dwóch powodów. Z tego powodu obcość jest brakiem bliskości zaznaczającej się w perspektywie obejścia. a zatem będące niejako wspólne – tak jak niegdyś wspólne/obce były gromadnie eksploatowane obszary anekumeny. Innym sposobem tworzenia obejścia było budowanie grodów. wyrażany na planie językowym. lasy. ani osądowi. Po drugie wyznacza interesujące i trochę zdumiewające dla nas pierwotne pojmowanie obcości. obcy to zatem ktoś nie oznaczony swojskim znakiem. W ten sposób starano się uchronić mieszkańców przed złym powietrzem. potwierdza dawne skojarzenie grupy ludzi jako mieszkańców obszaru mającego postać okręgu. że w wielu tradycjach zataczanie kręgów było praktykowane i przypisywano im sens magiczny. Wystarczy skonstatować.

48-49). w sensie czysto militarnym. i uważanym za skuteczny. Z tego też względu wały grodów zaopatrywano w palisady. gliny i odchodów. czosnek. Gród jest miejscem ochrony i wzrastania głównie młodego życia. nazywany česnъkъ ‘coś ociosanego’ dał podstawę nazwie pol. Udają się umyślnie na łąki obfitujące w wodę i zarośla. które też wpisuje się w symbolikę obejścia. . oswojoną. Poza tym grody w wyobrażeniach ludowych mogły nawiązywać do gniazda. Jednak funkcje obronne. Tak oto obejście w postaci okolnicowej osady lub grodu otoczonego wałem wyznacza przestrzeń zamkniętą. Tak jak zwierzęta budują gniazdo w postaci kolistego zagłębienia wymoszczonego i otoczonego plecionym wałkiem z gałęzi. nie były jednymi. Taki częstokół. gwarantującą ład. po czym kreślą tam linię kolistą lub czworoboczną. niekiedy stanowi symbol początku. Gród zatem był wariantem obronnym pierwotnego obejścia. T. tak człowiek w swej technologii budowlanej. jakie te osady umocnione mogły spełniać. naśladował zakładanie bezpiecznego gniazda. s. Dzięki badaniom archeologicznym dobrze wiadomo. w rzędy ostro zaciosanych pali.”Swojskość” i “obcość” w kosmologicznych i socjomorficznych wyobrażeniach dawnych Słowian 21 kowi mówiącemu o wydobyciu ziemi z odmętów praoceanu lub o wyłonieniu się kopuły (wierzchniej sfery) kosmicznego jaja. Czosnek był popularnym. środkiem odstraszającym złe moce. uporządkowaną. w miarę tego jaki chcą mieć kształt grodu i obszar jego powierzchni (przeł. bezpieczeństwo i pomyślność – czyli mirъ. tworząc konstrukcje przekładkowe i plecionkowe spajane gliną. Kowalski 1946. genezy rodu lub w ogóle wspólnoty poczuwającej się do wzajemnej swojskości. że ogromna większość założeń grodowych we wczesnym średniowieczu powstawała na planie okręgu. Samo działanie zmierzające do wyznaczenia miejsca pod budowę grodu sprawia wrażenie obrzędowego kreowania ekumeny. Wrogiem obejścia były też nieprzyjazne moce. Według relacji Ibrahima Ibn Jakuba Słowianie budują w ten sposób część swoich grodów.

Był on u Słowian silnie antropomorfizowany. W szerszym zakresie rytualna metodyka obejścia znajdowała wyraz w ludowych praktykach „obiegania”. strzecha to włosy. Domostwo należy do porządku mirъ. Tellus i staropruskiego bóstwa zmarłych Patols). jaskrawe opaski – to wszystko swoiste warianty okręgu. będący podstawowym apotropaionem w kulturze słowiańskiej miał jeszcze inne zastosowania. dom koduje znaki mitologii ofiarniczej. por. pokrewne nazwy: łac. okna to oczy. Wznoszenie domu też miało wiele odniesień kosmogonicznych. dzieżę etc. a ognisko domowe to oddech/ dusza. miały one wyraźne znamiona apotropaicznych akcesoriów: połyskujące metalowe pierścienie. przejawiał się w wielu innych gestach. podwaliny to stopy. Konstrukcja domu odpowiadała wizerunkowi człowieka: ściany to powłoka cielesna (skóra). która miała związek ze światem zmarłych. Okrąg. swojskość i zarazem manifestowanie ochronnego zamknięcia okręgu widzimy w stroju. Obiegano dom i gospodarstwo. potem ołtarze. dwory. . Za/biegi te miały chronić zasiewy i przychówek. naramienniki. To wyrażona w języku przestrzenno-budowlanym wspólnota antropomorfizowanych bytów. Bajburin (1983. Kowalski Dla dopełnienia obrazu struktury symbolicznej obejścia warto przywołać znaki związane z wyobrażeniem domu. W tradycji słowiańskiej. jak pokazał A. 125-185). Czym zatem jest osada lub gród jako zespół tak widzianych domostw. s. Obok funkcji estetycznych. ale obrzędowe homologie (Bajburin 1993. w łonie którego ma panować mirъ. W mikroskali indywidualnych odniesień przyswojenie. dom. Nie są to jedynie poetyckie metafory. ugrupowanie ludzi/rzeczy otoczonych umocnieniem gniazda. a zwłaszcza w ozdobach. 183-187).22 Andrzej P. stoły. Składał się on bowiem z trzech sfer: dolnej. Obiegano pola. środkowej zamieszkanej przez ludzi i zwierzęta i górnej odpowiadającej strefie kontaktu z niebiańskimi bóstwami. s. zwanej tъlo (stąd tlić się o ognisku domowym położonym na ziemi.

zwłaszcza obszary anekumenty. co wtargnęło nieproszone z zewnątrz. szczególnie z Gotami.”Swojskość” i “obcość” w kosmologicznych i socjomorficznych wyobrażeniach dawnych Słowian 23 gdy nadchodziły burzowe chmury. że pewna klasa określeń słowiańskich związanych z obcością była najpewniej wynikiem kontaktów kulturowych z ludami germańskimi. 361. Interesujące. sprawiającego ból gościa. W dzień św. przedstawiciel nie swojego ludu’ z goc. na który rzutowano wyobrażenia „tamtej strony” w sensie tanatologicznym. dziewczęta obiegały dom ukochanego chłopca. Był to swoisty orbis exterior (w rozumieniu proponowanym przez L. por. przybysz’ nawiązuje do goc. Przestrzeń nie objęta mirem. jako postaci o cechach demonicznych wykazującej związki z duchami i światem zmarłych. Przykładem może być archaiczne wyobrażenie gościa jako istoty mogącej przynieść zagrożenie. Nie jest bowiem wykluczone. W czasach feudalnych dynamikę rytualnego obiegu i obejścia całego przynależnego książętom władztwa ilustruje praktyka objazdu dokonywanego przez władcę i jego dwór. gościec – choroba niegdyś interpretowana jako obecność nieproszonego. ludzi obcych. s. t’ud’ь ‘nie swój. 2002). Nevskaja 1995). 149. zaznaczanie hierarchii. gasts ‘obcy. hostis ‘wróg. cudzoziemiec’ i do łac. przybyszów. Jerzego (kontynuatora funkcji gromowładnego Peruna) pastuch obiegał stado dla ochrony przed drapieżnikami. gostь ‘gość. Agapkina. ucztowanie. To ciągłe przemieszczanie się suwerena i towarzyszące temu orzekanie sądowe. Stommę. nieprzyjaciel’ oraz do niem. . zjawa’. Również obcość ma swoje topograficznie ustalone kodyfikacje. gości lub wrogów. wymiana posług i darów. a więc kogoś/czegoś. þiuda ‘lud’ (Lehmann 1986. Geist ‘duch. Drugim określeniem jest przymiotnik cudzy ‘nie swój. żeby uczuciowo przywiązać go do siebie. były ostoją istot demonicznych. było najbardziej ekstensywną formą ustanawiania miru (Modzelewski 2000). nie należący do bliskiego kręgu ludzi’ < psł. o formach okazywania gościnności w kulturze ludowej Słowian zob. że psł.

Istniały także zakazy typu tabuistycznego. dzicy ludzie (divi muži. obszarem nadającym się do przypisania rozmaitych cech obcości były miejsca niezamieszkane. przetrwać miały pewne stereotypy obcości oznaczające ludzi żyjących w lasach. poprzez respektowanie autorytetu przodków wyrażające się w późniejszym słowie zakonъ ‘reguła. pol. leszy. prĕtiti ‘grozić’. zaprzeczyć. zwyczaj. Przykładowo w nazwach takich plemion jak Drevlanie. kodeks’ (< psł. tego. ogólnie – wspólnoty żyjące według etosu odmiennego od miru rolników i hodowców. Istoty te charakteryzowały się powierzchownością wskazującą na ich ścisły związek z naturą (np. co stanowi domknięte prawo rodzimej tradycji. Kowalski Jak wspomniałem. ale też kwalifikacje etyczne. zbieraczy). Ukazana tu oś klasyfikacyjna odzwierciedla nie tylko opisowe cechy obcości. zamieszkiwały go olbrzymy lub tzw. musiały wypracować metody nawiązywania kontaktów z obcymi. por. a zatem formy postępowania nabyte . wyolbrzymione części ciała) i zarazem brakiem znamion oddziaływania kultury. bolotnyj duchъ. władały nim liczne duchy i demony. kosmatość. Drzewianie itd. Słowianie. za-čęti ‘zacząć.). etc. co ustanowione na początku. zaprĕtiti (pol. musieli też w pewnych warunkach bardziej liberalnie stosować zasady bliskości społecznej. Podstawowym wszak sposobem uczestniczenia w wartościach społecznych był obyczaj. pośród drzew (zatem pierwotnie myśliwych. Las w wymiarze symbolicznym należał do przestrzeni chaotycznej. Swojskość pielęgnowano w ramach rozmaitych strategii rytualnych. na co wskazuje słowo psł. Czyniono tak. končiti ‘kończyć’) wskazującym na przestrzeganie tego. co ma sankcję dawności. divoženky. zaprzeć) wywodzące sie do psł. głównie lasy. dziwożony. dive ženy. pierwotności i tego. Tak więc przedmiot zakazu implikował groźbę ponoszenia dotkliwych konsekwencji w przypadku jego naruszenia. lichij divъ. np. rozpocząć i jednocześnie psł. jak inne ludy.24 Andrzej P.

Praktyczne opanowanie zasad życia we wspólnocie przechodzi w zwyczaj. ‘nauczyć. obyczaj i może stać się udziałem niemal każdego. Jest ona często przyczyną waśni i sporów. z drugiej pojęcie kłopotliwego nadmiaru (psł. liχo. by użyć sformułowania G. Jednak z punktu widzenia ludności wiejskiej. w tradycji ludowej. leikw – ‘to. Dary kursowały między grupami sąsiedzkimi. Bataille’a. Jakkolwiek z naszego pragmatyczno-ekonomicznego punktu widzenia może się to wydawać zaskakujące. Ich formy były ujęte w ramy działań rytualnych. ob-vyknąti ‘nawyknąć’. liχъ ‘zły. bogъ ‘bóg’ = ‘dawca’). gdy funkcjonuje władza książęca i drużyna wojskowa. budzący obawę’ < ie. Z jednej strony funkcjonowało wyobrażenie bogactwa jako doli bożej (psł. Dar stanowił przedmiot określonego typu mediacji między różnymi podmiotami życia społecznego. co pozostaje jako nadmiar’ > pol. Dar łączył się nie tylko z koniecznością utrzymywania równowagi i ładu w łonie miru. nawet konfliktów. licho). przysposobić’. między ludźmi a bogami.”Swojskość” i “obcość” w kosmologicznych i socjomorficznych wyobrażeniach dawnych Słowian 25 w toku wyuczenia (z psł. czasem ambiwalentnie. dlatego . podstawową formą powinności była dań i pokłon. Życie wewnątrzgrupowe ograniczone do rodu i plemienia zakładało realizację wielu powinności i zobowiązań. Owa problematyczna nadwyżka uchodzi w społecznościach pierwotnych za tzw. Dane. jakie posiadamy z zakresu historycznej antropologii mówią o tego rodzaju obrzędach w łonie struktury feudalnej. to jednak wiadomo. między żyjącymi a zmarłymi (Kowalski 2005). ‘wyrobić nawyk’). ale z wcale częstą potrzebą wydatkowania nadmiaru dóbr. Były to nie tylko gesty wpisane w typowo feudalną strukturę powinności. ale miały za sobą dawną tradycję pierwotnej religijności. część przeklętą. Religijność ta była stymulowana przez wysoką waloryzację obrzędowej wymiany dóbr i darów. między władcami a poddanymi. że w grupach tradycyjnych łupy lub obfity plon należały do dóbr wartościowanych niejednoznacznie.

poprzez pobratymstwo. Poza tym przypisywano im głupotę (od głuchoty). odwet’). podziwu i czci z odczuwaniem lęku i odrazy. 213). mianowicie niemożnością porozumiewania się za pomocą mowy. Jeśli chodzi o postawę wobec obcych. Działo się tak w przeciwieństwie do Słowian = znających słowa i zyskujących dzięki słowom sławę (Benedyktowicz. Obok postaw okazujących wrogość stosowano liczne rytuały agregacji do mikrowspólnoty. vorgъ ‘wróg’ dosł. por. W tej ekonomice daru obecny był inny moment wzajemnych obligacji. Jeszcze w tradycji ludowej owych „symbolicznych” kumów i braci . s. Ta dotyczyła obcych. np. rodu z wrogami (psł. na polu gier społecznych. Jest to typowa ambiwalencja. Kowalski wobec niemożności satysfakcjonującej redystrybucji takich dóbr rezerwowano je jako dary dla bogów i obcych. kara. Byli to więc obcy dotknięci największa skazą i upośledzeniem. Mieszały się tu uczucia zachwytu. Wraz z obowiązkiem wróżdy upowszechniły się typowe negatywne określenia obcych. Zasady pierwotnej redystrybucji dóbr służyły też nawiązywaniu kontaktów poprzez swoiste obrzędowe agony. Nie stosowano długu jako relacji wzajemnego zobowiązania. Wobec wrogów obowiązywała wróżda (odpędzenie) oraz cĕna ‘cena’ (pierwotnie ‘zapłata jako zadośćuczynienie. by w ten sposób. albo spożytkowano podczas wystawnych uczt lub ofiar przybierających postać potlaczu – ostentacyjnego trwonienia. z którymi utrzymywano stosunki pokojowe.26 Andrzej P. budować relacje oparte o poczucie prestiżu lub zdobytej symbolicznej przewagi (Bataille 2002). zmaganie się. Markowska 1979. Zdecydowanie negatywna relacja łączyła przedstawicieli rodziny. wierzgać). to w kulturze słowiańskiej można odszukać przykłady okazywania szczególnego szacunku oraz przejawy poniżania. ‘ten. którego należy odrzucić. energicznie oddalić’. tu pol. Nazywano ich niemymi (niemcami). licytacje. jaką wspólnoty pierwotne i starożytne odczuwały w kontaktach z sacrum.

na co wskazują takie pojęcia pierwotnej etyki jak godny. godność. Zatem wspólnota stołu była rytualnym podtrzymywaniem wzajemnej czci. można dostrzec dążenie do zapewnienia miru. W ludowej. włączano w relacje bliskości dzięki gestom przepasywania dwóch osób jednym pasem. odziewania ich w jedną koszulę. W perspektywie archeologicznie dostępnych faktów interesujące wydają się znane np. s. s. z folkloru serbskiego rytuały zawierania pokrewieństwa poprzez ryt wdziewania odzieży (Tolstaja 2009. ale też bogów i zmarłych. spotyka się w materiałach wczesnośredniowiecznych (Zelenin 1991. często bogato zdobione. Banaszkiewicz 1992). besĕda ‘spotkanie. poczęstunek. rozmowa’. stabilności świata relacji grupowych. W polu semantycznym czczenia znajdują się następujące pokrewne słowa: cześć. często konkretnie z ucztowaniem. Do ważnych przejawów okazywania szacunku wobec gości i obcych było odbywanie biesiad (psł. skąd cała terminologia związana z posługiwaniem się umówionymi znakami – również w obszarze . cnota. kładzenia do jednego łóżka i oczywiście poprzez wymianę darów. poczet. Dzięki temu wartość społecznie preferowanej cnoty kojarzono właśnie z czczeniem. pirъ ‘uczta’. 139). 16). Dotyczyło to nie tylko przybyszów. w układzie założeń etycznych. Naczyniem służącym do tego rodzaju rytuałów były specjalne drewniane czerpaki z uchwytem wymodelowanym na kształt wodnego ptaka. Przyjmowanie gości oznaczało w takich warunkach okazywanie czci. uczta. Tego rodzaju naczynia. które na Rusi zwano брáтина (od zawierania braterstwa). w tym sposoby traktowania swoich i obcych wyrażano poprzez rytuały. o rytualnym charakterze uczty zob. Poza tym. cny.”Swojskość” i “obcość” w kosmologicznych i socjomorficznych wyobrażeniach dawnych Słowian 27 jako „nowych swoich”. Innym ciekawym etnograficznym przykładem było wspólne przepijanie piwa na znak zawartego braterstwa i przyjaźni. zasady etyki. tradycyjnej kulturze Słowian dominowało prawo zwyczajowe.

Tolstogo. liχo ‘rodzaj zła.k. Sankt Peterburg 1993. Gost’.Polska Sztuka Ludowa”.a. N. Jarosz. Kuczyński.. blagъ ‘dobro’ prowadzący do kontrastów w polszczyźnie typu błahy. 1-4. Bataille g. Moskva 1995.G. np. . uzgodnić). Dopiero wraz z rozwojem stosunków feudalnych zaczęła tworzyć się dziedzina socius. mityczną topografią i kosmologią. S. Wtedy też określenia swojskości i obcości utraciły swoją rozległą sieć konotacji. rozluźniły związki z eschatologią. BajBurin a. Społeczeństwo Polski średniowiecznej. symbolicznej charakterystyki wartości życia zbiorowego. Strukturno-semantičeskij analiz vostočnoslavjanskich obrjadov. „Gość w dom. Leningrad 1983. psł. Zilišče v obrjadach i predstavlenijach vostočnich slavjan. przeł. ghodh. Wybrana literatura agaPkina t.. Kowalski interakcji z obcymi – np. 185-195. Część przeklęta. Trzy razy uczta. Warszawa 1992. Warszawa 2002. BajBurin a. jako że z czasem zostały przeniesione na płaszczyznę regulacji prawnych. Nevskaja L. s. a także gody jako święto domknięcia przemijającego i nadchodzącego cyklu kalendarzowego. s. [w:] Slavjanskie drevnosti. ale wynikający z nadmiaru dóbr’. Benedyktowicz z. s. K. a więc niezależna od bezpośrednio przeżywanych więzi rodowych instancja „pośredniej”.. hasło. A-G. Ritual v tradicionnoj kulture. I. t. z. 41 (1987).. pod red. Typowe dla względnie słabo zaawansowanej instytucjonalizacji sfery publicznej są liczne ambiwalencje treści poszczególnych wartości. błogi etc. t. Etnolingvističeskij slovar.28 Andrzej P.I.k. psł. 95 – 108. Warszawa. Bóg w dom” i obcy jako bogowie. godło (< ie. red.. K. „Konteksty .dopasować. 531533... Banaszkiewicz j.

nevskaja. wyd.. „Etnografia Polska”. 206-236. [w:]. kowalski a. lehMann w. 47. Leiden 1986. 2. Organizacja gospodarcza państwa piastowskiego X-XIII wiek. 1. Swojskość i obcość jako kategorie socjologicznej analizy. stoMMa l.. II. . Drzewo życia. e. Moskva 1993. O niektórych problemach identyfikacji kulturowej w procesie porozumiewania się. red. Słowiański mit kosmogoniczny. „Funeralia Lednickie” Spotkanie VII. Poznań 2000. tolstaja s. 5-53. Kategoria rodstva v etnolingvističeskoj perspektivie (vmesto predislovija). Nowicka. Moskva 2009.M. s. Uzenova. Relacja Ibrāhīma Ibn Jakūba z podróży do krajów słowiańskich w przekazie al-Bekrīego. Wrzesiński. „Etnografia Polska”.. 25-33.. i r. J. Agapkina. [w:] Do. s. tradycja. „Simvoličeskij jazyk tradicionnoj kultury”. Modzelewski k. 115122.”Swojskość” i “obcość” w kosmologicznych i socjomorficznych wyobrażeniach dawnych Słowian 29 Benedyktowicz z. kowalski t. „Pomniki Dziejowe Polski”. vol. Łódź 2002. [w:] Kategoria rodstva v jazykie i kulture. t. toMiccy j. „The Journal of American Folklore”.. Tolstaja. Ludowa wizja świata i człowieka. Aksjologia prehistorycznej wymiany darów. pochówek. E. E. A Gothic Etymological Dictionary. s.. red. 1. 20 (1976). 23 (1979). stankiewicz e. Dzieduszycki. Antropologia kultury wsi polskiej XIX wieku oraz wybrane eseje. nr 280. l.P. ut des – dar. z. Przykłady kultury indoeuropejskiej. toMicki r..S. Slavic Kinship Terms and the Perils of the Soul. W. nowicka. Kraków 1946. s. Poznań 2005. T. 103-114.. Markowska d. Warszawa 1990. t. s.A. Warszawa 1975. Wydawnictwa Komisji Historycznej. Polska Akademia Umiejętności t. 71 (1958). Koncept gost’ v kontekste pierechodnich ritualov. red. s..97. S.2.g. 84. Ser. T.P. z.. Swoi i obcy.M..

Studia nad antagonizmem do obcych.n. s. . The Hague 1968. Parallels to Ancient Indo-Iranian Social Mythological Concepts. Pratidānam: Indian.J. Etnogienez i kultura drevnejšich slavjan. truBačev o.30 toPorov v. [w:] Współczesne narody.B.. 7-32.n. Moskva 1991. Żuravlev a. Moskva 1959. Lingvističeskije issledovanija. Kuiper.. Warszawa.n.. „Slavjanskoe i balkanskoe jazykoznanije. Iranian and Indo-European Studies Presented to F.F. Moskva 2003. truBačev o. 265-358. Drevneslavjanskaja fundamentalnaja aksjologija w zerkale praslavjanskoj leksiki. Slovo v kontekste kultry”.. zelenin d. Istoria slavjanskich terminov rodstva. s..k. s. Warszawa 1990.. Moskva 1999. znaniecki F. 108-113. Vostočnoslavjanskaja etnografija.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful