Historia filozofii

Tom I

Filozofia starożytna i średniowieczna
Władysław Tatarkiewicz

1

SPIS RZECZY
Przedmowa do szóstego wydania Przedmowa do ósmego wydania Posłowie do pierwszego wydania Filozofia i jej działy Filozofia europejska i jej okresy CZĘŚĆ PIERWSZA: FILOZOFIA STAROŻYTNA Poprzednicy filozofów PIERWSZY OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ Tales i początek filozofii Jońscy filozofowie przyrody (Anaksymander i Anaksymenes) Heraklit Parmenides i szkoła elejska
Poprzednik: Ksenofanes; Szkoła: Melissos; Zenon z Elei; Gorgiasz; Szkoła megarejska.

Empedokles Anaksagoras Demokryt i atomiści Pitagorejczycy Zestawienia
Zagadnienia filozofii w pierwszym jej okresie; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

DRUGI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ Protagoras i sofiści Sokrates Uczniowie sofistów i Sokratesa
Cynicy; Cyrenaicy.

Platon
Nauka o ideach; Nauka o duszy; Nauka o przyrodzie; Nauka o poznaniu; Etyka; Estetyka; Szkoła Platona.

Arystoteles
Logika; Filozofia teoretyczna; Filozofia praktyczna; Następcy Arystotelesa.

Zestawienia
Zagadnienia filozofii drugiego okresu; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

TRZECI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ Stoicy
Fizyka; Etyka; Logika.

Epikur i epikurejczycy
Etyka; Fizyka; Logika.

Sceptycy Koniec filozofii hellenistycznej
Eklektyzm; Filozofia w Rzymie; Nauka w Aleksandrii.

Zestawienia
Zagadnienia okresu hellenistycznego; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.
2

OKRES KOŃCOWY FILOZOFII STAROŻYTNEJ Filon Plotyn i neoplatończycy Zamknięcie: starożytny pogląd na świat FILOZOFIA CHRZEŚCIJAŃSKA (W OKRESIE POPRZEDZAJĄCYM ŚREDNIOWIECZE) Patrystyka Gnostycy Apologeci Wschodu Orygenes
Opozycja przeciw Orygenesowi i jego wpływ: dzieje nauki o Logosie.

Grzegorz Nysseńczyk Tertulian Św. Augustyn
Teoria poznania; Teocentryczna metafizyka; Heteronomiczna etyka;

Koniec patrystyki
Wschód; Zachód.

Zestawienia
Zagadnienia filozofii wieków I-V; Pojęcia i terminy; Chronologią; Wydarzenia współczesne.

CZĘŚĆ DRUGA: FILOZOFIA ŚREDNIOWIECZNA PIERWSZY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Eriugena i prąd panteistyczny Św. Anzelm i początki scholastyki Św. Bernard i początki mistyki średniowiecznej Hugon od św. Wiktora i synteza scholastyki i mistyki Abelard i spór o uniwersalia Szkoła w Chartres. Humanizm wczesnego średniowiecza Filozofowie arabscy
Perypatetycy arabscy; Mottekalemini; Mistycy sceptyczni; Przechowanie filozofii arabskiej przez Żydów; Wpływ filozofii arabskiej na chrześcijańską.

Zestawienia
Zagadnienia wczesnego średniowiecza; Pojęcia i terminy; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

DRUGI OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Arystotelicy i awerroiści Św. Bonawentura i augustyniści XIII wieku Roger Bacon i empiryzm średniowieczny Św. Tomasz z Akwinu
Poprzednik: Albert Wielki.

Duns Szkot Zestawienia
Zagadnienia filozoficzne XIII wieku; Pojęcia i terminy; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

KOŃCOWY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Ockham i krytycyzm średniowieczny Eckhart i mistycyzm XIV w.
3

Filozofia scholastyczna w Polsce
Okres wcześniejszy: Witelo; Okres późniejszy.

Zestawienia
Zagadnienia późnego średniowiecza; Pojęcia i terminy; Bilans epoki; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

PRZEDMOWA DO SZÓSTEGO WYDANIA
Ostatnie rozdziały niniejszej książki były pisane w latach II wojny światowej, i do tych lat doprowadziła ona swój wykład: zacząwszy dzieje filozofii od starożytności, zakończyła je około roku 1940. A tak samo z prac historyków filozofii uwzględniła te, które przed r. 1940 były ogłoszone. Od tego czasu minęło ćwierć wieku, a w tym okresie działo się niejedno, zarówno w filozofii jak w historii filozofii; pojawiły się nowe myśli, a także historyczne opracowania myśli dawnych. Nowe wydanie książki historycznej jest okazją do jej uzupełnień, a uzupełnienia mogłyby nawet być dwojakie. Z jednej strony dotyczyłyby rozdziałów, które książka miała już w poprzednich wydaniach: korzystając z nowych badań historyków, rozszerzyłyby wiadomości o filozofii sprzed r. 1940. Inne zaś uzupełnienie polegałoby na wprowadzeniu nowego rozdziału o filozofii po roku 1940. Uzupełnienia pierwszego rodzaju zostały wprowadzone do niniejszego wydania, jednakże w niewielkich tylko rozmiarach. Osiągnięcia historyków filozofii od czasów wojny są znaczne, ale w większości wypadków mają charakter szczegółowy, i dlatego nie wydaje się, by były niezbędne w książce takiej jak niniejsza, ograniczającej się do informacji i rozważań najogólniejszych. Osiągnięcia zaś natury ogólnej są przeważnie interpretacjami osobistymi dziejów filozofii, i autor wolał pozostać przy własnych interpretacjach. W jednej tylko części książka została znacznie rozszerzona, mianowicie tam, gdzie przedstawia filozofię wieków średnich (druga część I tomu). W tej bowiem dziedzinie odkryte zostały liczne źródła, zostały odczytane nie badane dawniej rękopisy, ustalone nowe ważne fakty - i niektóre postacie i prądy ukazały się w nowym świetle. Większe uzupełnienia w zakresie filozofii średniowiecznej, wprowadzone do obecnego wydania, dotyczą albertystów i heterodoksalnych arystotelików XIII wieku, mniejsze - Abelarda, szkoły w Chartres, Bonawentury, przekładów Arystotelesa i Awerroesa na łacinę, roli uniwersytetu w Neapolu. Materiały do tych uzupełnień zostały udzielone autorowi przez Władysława Seńkę, książka zawdzięcza je niezwykłej Jego koleżeńskiej uczynności. Uzupełnień drugiego rodzaju niniejsze wydanie nie wprowadza: nie dodaje rozdziału o tym, co działo się w filozofii po r. 1940. Autor sądzi, że nie tylko dla układu społecznego i politycznego, ale również dla filozofii lata II wojny światowej były datą ważną, i że słusznie jest przed nimi wykład zakończyć. To, co się od tego momentu stało i co się dalej dzieje, jest dopiero początkiem ery jeszcze nie zamkniętej, jeszcze nie wyraźnej, dostatecznie nie wyjaśnionej; późniejsi historycy będą mogli nieporównanie lepiej zrozumieć jej odrębność, niż my dziś zdolni bylibyśmy to zrobić. Aby bieżący okres filozofii, lata 1940 -1966, potraktować w taki sposób, w jaki książka niniejsza traktuje okresy dawniejsze - wydaje się, że jest jeszcze za wcześnie. Natomiast wiele uzupełnień zostało wprowadzonych do bibliografii: jest w obecnym wydaniu bardzo znacznie powiększona. Jest teraz na wpół dziełem mgr Janusza Krajewskiego, dyrektora Biblioteki Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Warszawskiego. Dzięki wprowadzonym przez niego uzupełnieniom bibliografia Historii filozofii zwiększyła się przeszło w dwójnasób; zarazem cokolwiek zmieniła charakter, mimo że zachowała dawny układ. Mianowicie, w poprzednich wydaniach była poniekąd osobistym wykazem książek, które autor szczególnie cenił i z których korzystał, obecnie zaś stała się po prostu wykazem książek w zakresie historii filozofii najważniejszych i najpotrzebniejszych. Jedynie w zakresie polskich publikacji autor od początku, od I wydania zmierzał do kompletności ; ku niej też zmierza uzupełniona bibliografia niniejszego wydania. Jednakże polska produkcja w dziedzinie historii filozofii w ostatnich czasach tak się rozrosła, że z kompletności trzeba było zrezygnować, uwzględniając jedynie prace ważniejsze i bardziej samodzielne. W zakresie ilustracji nastąpiły również pewne zmiany; m. in. wprowadzona została nowa podobizna św. Tomasza z Akwinu, którą zawdzięczam prof. F. Barone, i podobizna Gilberta de la Porree otrzymana
4

To znaczy: jedynie metoda „rozkładania". wystarczy wytłumaczyć. Pozostałe natomiast wydania ukazywały się nie zmienione. Kiedy się gra w piłkę. mniej genialnie pomyślane. że nie tylko wyławia on i przepisuje myśli dawnych filozofów. których w poprzednich wydaniach nie było: zostały dodane z myślą. POSŁOWIE DO PIERWSZEGO WYDANIA Autor tej książki korzysta oczywiście z obyczaju. Trzecie motto jest z Kartezjusza. jakie zostawił. mniej wpływowe. prądy. prądów. 1931. że nie powiedziałem nic nowego: rozmieszczenie treści jest nowe. dzielenie spraw zawiłych i ciemnych pozwala je uczynić prostymi i jasnymi. iż książka jego znana już jest czytelnikowi. Pozwoli to autorowi przyjąć. podczas gdy rodzaj tu stosowany nie może pominąć referowania poglądów i pisania tego. Czytelnik bez trudu zauważy. Ten tekst daje znów wyraz przekonaniu. że czynność historyka filozofii nie jest bierna. już po śmierci filozofa. i niekiedy ktoś inny może mu lepiej powiedzieć. że historia zagadnień jest doskonalszym rodzajem historiografii. kto chce poznać wielkich myślicieli przeszłości. W obecnym wydaniu Historii filozofii umieszczone zostały motta. to trzeba wiedzieć wszystkiego po trochu. stanowiska. członkowanie. a w szczególności takie. dopiero po czterdziestu latach. dlaczego niektóre historie filozofii. swą Historię filozofii przedstawił jako historię filozofów. przekonuje. Z jednym wszakże wyjątkiem: literatura przedmiotu niezmiernie od poprzednich wydań wzrosła. napisane po skończeniu pracy. Dlaczego. do czego w dziedzinie najogólniejszych zagadnień zdolny jest umysł ludzki i ile jest możliwości rozwiązania tych zagadnień. najpierw. pozwalającego w przedmowie zwrócić się do czytelnika z wyjaśnieniami bardziej osobistymi niż te. a to jest niemała rzecz. Wszakże wyższy rodzaj 5 . Ratkowskiej. Pierwsze jest wzięte z Kanta. który daje sposobność do samodzielniejszej pracy historyka. między innymi niniejsza historia. obaj gracze grają tą samą piłką. w trzecim przybył cały tom. a wydanych później. omawiają tak liczne i tak różnorodne wątki. że dobrze jest je uzupełniać przez opracowania i komentarze historyków. Ale wyjaśnienia te. jak niniejsza. dlaczego pojął ją właśnie tak a nie inaczej. Po polsku brzmi: „Skoro nie można być uniwersalnym i wiedzieć wszystkiego. choć inaczej niż tekst Kanta. Bo choćby wśród wielu wątków. i zwolni od objaśniania. a nie zagadnień? Uczynił to pomimo przekonania. jako posłowie. Niech i niniejsze wydanie bez zmian idzie w świat. ale jeden mierzy nią lepiej". Kartezjusz miał na myśli dochodzenia matematyka czy przyrodnika. że robi znacznie więcej. Nieco dalej Pascal pisze: „Niech nikt nie mówi. jak ją pojął. Wszystkie trzy motta pochodzą od filozofów (nie od historyków filozofii). Motto to brzmi w polskim przekładzie jak następuje: „Wyłuskanie głównych idei jest w niektórych pismach tak trudne. co dawni filozofowie napisali już sami. O wiele bowiem piękniej jest wiedzieć coś ze wszystkiego. niech też na końcu będą drukowane. Twierdzenie Kanta uwydatnia najwłaściwszy sens wysiłków historyków filozofii. że częstokroć sam autor nie może ich odnaleźć. ale to samo dotyczy dochodzeń historyka. 1790/1. to jednak ich wielość i różnorodność pokazuje. Tłumaczy. niż wiedzieć wszystko o jednym". co się da wiedzieć o wszystkim. PRZEDMOWA DO ÓSMEGO WYDANIA Książka niniejsza została napisana bez mała pół wieku temu. dlaczego ogłaszane są historie filozofii. Drugie motto jest z Myśli Pascala. V prawidło jest takie: „Cała metoda polega na porządku i rozłożeniu tego. Przynajmniej „rozmieszczenie treści" jest jego własne. wydanie szóste również zostało powiększone o szereg rozdziałów. na co należy zwrócić uwagę. stanowisk filozoficznych były też mniej doniosłe. z jego wykładów wygłoszonych w Uniwersytecie Królewieckim w r. jakie były właściwe w samej pracy. usprawiedliwia je nie mniej. Pierwsze wydanie ukazało się w r. natomiast treść jej została znacznie wzbogacona: stało się to dzięki wydatnej pomocy mgr Janusza Krajewskiego. jaka była ta główna idea". Ten „ktoś inny" to przede wszystkim historyk. że autor niniejszej historii filozofii posługiwał się właśnie tą metodą. aby odkryć jakąś prawdę".od mgr P. że opinie znakomitych myślicieli przyczynią się do wytłumaczenia. nie dość jest studiować ich teksty własne. Wśród „prawideł kierowania umysłem". że dla tego. Układ bibliografii pozostał w zasadzie ten sam co i w poprzednich wydaniach. nie jako przedmowa. Tekst Pascala jest usprawiedliwieniem poczynań historyka filozofii. należało ją uzupełnić.

autor ma tego świadomość. inne. Wobec takiego stanu rzeczy. ale nie skończone. które uczony specjalista ma pod ręką przy swej pracy badawczej. Dlaczego. który dostarcza mu materiału faktycznego.Książka powinna właściwie nazywać się Historią filozofii europejskiej. jaki zawierają dzieje filozofii europejskiej. autor chciał zgromadzić wszystkie ważniejsze wiadomości. dotyczące jego filozofii. autor . a jeden człowiek nie może objąć naukowo dziejów fiilozofii wszystkich krajów i ludów. różne działy jego „poglądów". i nie mogło być celem książki niniejszej powtarzać olbrzymią bibliografię Ueberwega i innych. inne jeszcze. Historia ta zawiera tylko filozofię europejską? Dlatego. trzeba było wyższe zadanie uznać za cura posterior i zająć się niższym. „zarysy" i opracowania kompletne. dlaczego obejmuje mało pozycji obcych. omawiając Sokratesa. A także z myślą o tym. jego „następców" i „opozycję" przeciw niemu? Dla tego samego powodu: aby wprowadzić przejrzystość do ogromnego materiału. że jest pracą jednego tylko człowieka. doprowadzić do pewnej jednolitości. działy filozofii są uwzględniane nierównomiernie? Aby olbrzymi materiał. nie poświęcający się specjalnie filozofii. z których student uczy się do egzaminu. z których laik. Dlaczego są w książce powtórzenia? Bo omawiając danego filozofa.jak to napisał już Empedokles. Nie mogąc rozwinąć historii zagadnień filozoficznych. Zresztą: co warto powiedzieć raz. nie 6 . uczyć się zaś będzie łatwiej przy takiej redakcji. Dlaczego. profesor wyjaśni swemu słuchaczowi. bibliografia nie jest we wszystkich działach utrzymana równomiernie. które są. więc np. położył nacisk na to.choć pamięta o przysłowiu qui trop embrasse. Toteż metafizyka i. wybranie kilku czołowych jego myślicieli byłoby nazbyt dowolne. innym zaś może do uczenia się. jak i możliwą lekturą dla nie filozofów. które autorowi osobiście są najbliższe. co zdaje się czynnikiem najbardziej stałym i najistotniejszym w zmiennych dziejach filozofii: na pogląd na świat. poniekąd. O czymże to nie traktowano pod nazwą „filozofii"? Historyk ma prawo selekcji i autor skorzystał z tego prawa. która by ten materiał całkowicie zawierała. to warto też powiedzieć i dwa razy . iż był uczniem Sokratesa. ale mało opracowań całokształtu. a te. ale też niezmiernie różnorodny. mal étreint usiłował napisać książkę „do wszystkiego": do czytania i do uczenia się. że był on nauczycielem Platona. a omawiając Platona. jego „poprzedników". teoria poznania i etyka zajęły najwięcej miejsca w jego książce. autor pragnął jednak przynajmniej naszkicować ją i po omówieniu doktryn każdego okresu zestawiał krótko jego zagadnienia i pojęcia. Z tych zaś najlepsze są zaczęte. ale wygodnego. leżący przed historykiem filozofii. mają książki. następnie. natomiast prace Polaków rzadko były zestawiane. Poprzednie pokolenie tłumaczyło je przynajmniej z języków obcych. „rozwój". taką. by służyła studentom studiującym specjalnie filozofię. ale także mogła przydać się przy egzaminach magisterskich z „głównych zasad filozofii". Dlaczego w książce niniejszej pewna ilość wybitnych i reprezentatywnych myślicieli została wysunięta na pierwszy plan. Wybrał go jednakże . Dlaczego książka została rozbita na mnóstwo drobnych rozdziałów. inni zaś potraktowani tylko ubocznie? Taki sposób traktowania przedmiotu nie jest sprawiedliwy .dziejopisarstwa filozoficznego może być stosowany jedynie na podstawie niższego. filozofia pozaeuropejska stanowi inną zupełnie specjalność naukową. Nie mając w polskiej literaturze naukowej pracy. a wiele polskich? Albowiem obcojęzyczna literatura filozoficzna posiada swe zupełne wykazy. Czy to zespolenie dwóch trybów wykładu obszerna historia filozofów z krótką historią zagadnień . dlaczego pedantycznie przy każdym autorze oddzielono jego „życie". i autor skorzystał z tego skrótu niedokładnego. usunięte zaś zostały na drugi plan inne działy. chciał.Inne. Dlatego też tam autor wymieniał tylko dzieła podstawowe (lub stosunkowo w danym dziale najcenniejsze). jego „pisma". w sposób łatwy i interesujący może poinformować się o jej dziejach. . Dlaczego ostatni okres filozofii został ujęty inaczej niż poprzednie? Albowiem brak nam jeszcze wobec niego perspektywy.okaże się celowe. bo bogatsze literatury mają różne opracowania historii filozofii dla różnych użytków: mają „podręczniki". nie mógł nie zaznaczyć. nie były szczęśliwe w wyborze. Dlaczego. ale utarło się wśród historyków europejskich historię własnej filozofii zwać „historią filozofii". osądzą to czytelnicy. Dla tego ostatniego celu układ ten z jego podziałem na drobne działy zdawał się szczególniej wskazany. musiał powiedzieć. .aby w ten olbrzymi materiał. Piśmiennictwo polskie nie jest w tak szczęśliwym położeniu: ma wprawdzie niemało monografii i przyczynków. nawet takie jak estetyka. następnie. szczęśliwsze. materiał. jakie według niego działy pominąć może lub powinien. uwypuklić najwybitniejszych ludzi i najważniejsze myśli. dalej. która byłaby zarówno podręcznikiem uniwersyteckim. w ostatnich zaś czasach przekładów jest mało. Przebieg zaś filozofii europejskiej może być zrozumiały bez odwoływania się do filozofii innych części świata. tu zaś starał się zebrać pozycji jak najwięcej. więc słuszniejszym wydało się w tym wypadku ograniczyć się do przeglądu prądów i poglądów. który jest nie tylko olbrzymi. że książka ta jednym służyć będzie do czytania. wprowadzić pewną przejrzystość.

Udało się zebrać portretów sporo. a nie Kremera.Przy pisaniu wyszły na jaw różne trudności pisowni polskiej: wypadło głowić się nad niejedną sprawą. I tylko tyle można powiedzieć o przedmiocie filozofii. Są to podobizny filozofów-świętych. znajdującej się w warszawskiej galerii Łazienek. na których wyobrażeni są scholastycy.pisownia jest w tej książce niekonsekwentna. że „filozofia Odrodzenia nie była odrodzeniem filozofii".wyobrażeni są zapewne zgodnie z tradycją i dlatego można tym malowidłom ufać.tylko publikacji oddzielnych. głównie z dawnego zbioru Stanisława Augusta. ale także z upodobania do jego wyrazistej twarzy i dobrze malowanego portretu. że tak chcą przepisy językoznawców: gdzie nazwa jest zasymilowana przez mowę polską. „Kassjusz". jak wyglądał Duns Szkot lub Ockham. Ze względu na jasność myśli. Do kompletności podana tu bibliografia nie może. To nauka. Jeśli pouczającym jest dla czytelnika opis życia filozofa. . zwłaszcza transkrypcja nazw starożytnych? Dlatego. wbrew temu. by obok nauk specjalnych zbudować naukę. Bóg i dusza. A tak samo zmieniano jej temat w zależności od tego. Granica wszakże jest nie zawsze wyraźna. która da pogląd na świat: ta nauka była i jest nazywana filozofią. że ilustracja jest na miejscu nie tylko w wydawnictwach popularnych. ale . ale „Crassus" itd. filozofów nie kanonizowanych nie malowano i nie wiemy. rościć pretensji. Odkąd istnieje nauka. FILOZOFIA I JEJ DZIAŁY 1. a nie charakterystyka okresu. bo tylko ich zbadanie zdawało się być ważne dla ludzkości. gdy tylko przyroda była przedmiotem filozofii. ale także artykułów w czasopismach. były natomiast trudności ze średniowieczem: bezosobisty stosunek ówczesny do nauki tłumaczy. Przy tym ograniczeniu wybór musiał być mniej lub więcej przypadkowy i jeśli umieszczony został portret Libelta. Autor chciał przede wszystkim uwzględnić portrety znajdujące się w Polsce: dał przeto przewagę w portrecie Franciszka Bacona replice. aby zachować proporcję z filozofami innych krajów. tam każą ją spolszczać. Było mu przez to łatwiej może dotrzeć do galerii i zbiorów. której zakres jest zatem z wszystkich nauk najobszerniejszy i pojęcia najogólniejsze. Autor pisał więc „Fedon" (bo tak jest w Panu Tadeuszu). które były reprodukowane rzadko albo wcale. co istnieje. ale „Kition". ale „Fajdros" (bo takie jest oryginalne brzmienie). odróżnić portret dobry od złego. Poza tym ulegał on ciągłym przemianom. był okres. przedmiot filozofii zmieniał się razem z poglądem na naturę poznania.przechodząc od kwestii filozoficznych do coraz bardziej zewnętrznych . nie ustaloną wyraźnie albo ustaloną w sposób niekorzystny dla jasnego wyrażania myśli filozoficznej. ukazujący jego oblicze. autor sądzi.Portrety filozofów polskich zostały ograniczone tu do czterech. i by móc wyrazić. więc tu znowu autor ograniczył się do wyboru najcelniejszych. bo w niej upatrywano podstawę wszelkiego poznania. niestety. by zaznaczyć. że filozofia ze swego wielkiego zakresu wybiera jakąś część i o niej traktuje specjalnie. a wśród nich i takie. ZAKRES FILOZOFII. ulegał im w miarę tego. Jeśli zaś zdarza się. nie ustają wysiłki. robiony z natury od fantazji lub kopii późniejszej. że nie portretowano filozofów. co każą językoznawcy. Był okres. Trentowskiego lub Cieszkowskiego. większość zaś sztychów reprodukował wedle egzemplarzy ze zbiorów polskich. bo nie zwracano wówczas uwagi na żadne zjawiska poza przyrodniczymi. posiadamy jedynie późniejsze malowidła. nad egzemplarzem angielskim. to dzieje się to ze względu na tej części szczególną wagę i wartość. co dla ludzkości najważniejsze i najcenniejsze. Jest to nauka o tym. Z portretami myślicieli starożytnych i nowożytnych nie było trudności. pisał „cynicy" (nie kinicy). znaleźć można ich pod dostatkiem. przechowujących podobizny filozofów. to tak samo i portret. gdy główny jej przedmiot stanowiły normy moralne. jak rozszerzał się zakres znanych i badanych przedmiotów i jak zmieniała się ich ocena. Dlaczego . że osobiście łączy pracę na polu historii filozofii z pracą na polu historii sztuki. Były okresy. . gdy w filozofii traktowano prawie wyłącznie o psychologii. lecz „Odrodzenie".Przy tym autor chciał skorzystać z tego. to niekoniecznie z samego upodobania do jego filozofii. autor pisał nie „odrodzenie". jednakże prac Polaków z dziejów filozofii obcej (zarówno po polsku. Ponadto jeszcze. nie ustają próby. Prac zaś o filozofii polskiej istnieją obszerne regestry (u Korbuta i gdzie indziej). jak i w obcych językach) zebrała więcej niż którakolwiek z dawniejszych. Dlaczego książka jest ilustrowana? Wbrew spotykanemu jeszcze nieraz poglądowi. tam każą zachowywać ją w postaci najbliższej pierwotnego brzmienia. że to nazwa. gdzie przeprowadzano granice wiedzy: gdy pierwotnie za przedmiot filozofii 7 . gdzie zaś nie. aby wyjść poza rozważania częściowe i objąć w jednej nauce wszystko. . a zawsze wypadkowa.

jak socjologia lub psychologia. Dopiero Platon nadał filozofii nowe znaczenie. ogólną naukę o poznaniu i ogólną naukę o wartościach.nauce o poznaniu i etyki . duszy i Bogu. i na krytykę poznania. inni zaś zmniejszali to zamierzenie ograniczając je do klas węższych. w zależności od tego. Grecy twierdzili. Wyraz. do przedmiotów mniej cennych. ale jest to zapewne później wymyślona legenda. Nauka o poznaniu rozpadała się na dwa działy o wybitnie odrębnym charakterze: na teorię poznania. a co mogło stanowić odrębną naukę z własną metodą i własnymi specjalistami. Nawet to. Byli myśliciele. później zaś wyodrębniły się też inne dyscypliny. niektóre inne jeszcze dyscypliny: więc z teorią poznania łączono logikę formalną i metodologię. którzy uważali filozofię za bliższą poezji niż nauce. Dla historii filozofii właśnie różnolitość materiału jest charakterystyczna. DZIAŁY FILOZOFII. Z tych.filozofię prawa. później nieraz ograniczano się do zjawisk lub wręcz do myśli ludzkich o świecie. musi w swoich rozważaniach uwzględniać całą różnorodność doktryn. etyki lub estetyki. z etyką . ośrodek filozofii pozostał i historyk ma przed sobą nieprzerwane pasmo jej dziejów. logikę i etykę. który znaczy dokładnie: miłość mądrości. że mądrość jest rzeczą boską. logiki . Ale działy te uprawiane były przez filozofów już bardziej sporadycznie. Pierwsza z tych nauk filozoficznych bywa nazywana metafizyką i ontologią. nie zawsze było uznawane przez tych. poznania i dobra. byli znów inni. Po odróżnieniu zmiennych zjawisk od niezmiennego bytu wiedza rozdzieliła się na dwa rodzaje: na wiedzę o zjawiskach 8 . co niepotrzebnie zostało do ogólnej nauki włączone. 2. która analizuje przebieg poznania. zaspokaja bowiem pewne potrzeby. która ocenia jego wyniki. jako stanowiącą nie jednolitą naukę. druga epistemologią i gnozeologią. nie miał jednak początkowo ścisłego znaczenia: oznaczał mądrość w ogóle. Są to trzy wielkie kompleksy nauk. dając nazwę fizyki nauce o bycie. Więc metafizyka obok swej części ogólnej obejmowała zazwyczaj nauki o przyrodzie. jednakże parcelacja ta nie została dotychczas dokonana. Historyk filozofii nie może tedy bliżej zakreślać swego tematu. a jedynie miłość jej jest dostępna dla ludzi. trzeciej niektórzy dają nazwę aksjologii. państwa. że Pitagoras pierwszy użył tego wyrazu dla zaznaczenia.nauce o wartościach. greccy uczeni z Akademii Platońskiej. i estetyka. jakie są cenne i jakie poznawalne naukowo. którym z biegiem rozwoju ludzkości ulegało przekonanie o tym. a i dla charakterystyki filozofa na ogół mniej są ważne niż ogólny pogląd na naturę bytu. tyle że nie traktując jako zamierzenie naukowe. Ponadto do działów tych bywały przyłączane. rozpoczął się już proces odwrotny: wydzielania tego. którzy filozofowanie mieli za czynność praktyczną. POWSTANIE NAZWY «FILOZOFIA». jako im pokrewne. W teorii wartości znów wysuwały się na pierwszy plan dwie dyscypliny: etyka w węższym słowa znaczeniu. Dokonała tego dopiero w klasycznym okresie filozofii greckiej. co ją uprawiali. potem wytworzyła ogólną teorię bytu. z estetyką .uważano rzeczywisty świat. do zasad mniej powszechnych. jako ich części. Ostatnimi czasy pojawił się nawet prąd dążący do tego. traktująca o wartościach moralnych. rozbić całkowicie na dyscypliny specjalne. Doktryny filozoficzne opracowywały te lub inne działy wielkiego zakresu filozofii. Podział filozofii na te trzy części jest starej daty: ustalili go już w IV w.filozofię sztuki. teorię poznania i działania. by filozofię. Bardziej jednolity materiał zestawiają historycy specjalniejszych dyscyplin. metafizyki lub logiki. że filozofia jest nauką. p. bądź też włączane do nich. Już u Arystotelesa wyodrębniła się z filozofii logika. czyli kosmologię. ale za to poznawalnych naukowo. Przedtem stopniowo tylko opanowywała różne dziedziny zagadnień i rozszerzała swe agendy: najpierw uprawiała filozofię przyrody. społeczeństwa i religii. mających różny przedmiot i różną wartość naukową. do jakich przykładały wagę. 3. wykształcenie ogólne. co można poznać naukowo.e. lecz konglomerat nauk. „Filozofia" jest greckim wyrazem. z których każdy ma znów swoje części. ale poznania nie daje. Nazwy te.n. są nowszego pochodzenia. Bardziej zupełne z nich miały w każdym razie trzy działy: ogólną naukę o bycie. filozofii przyrody lub psychologii. jakie własności świata są powszechne. jedni je bądź co bądź spełniali. Rozważania bowiem dotyczące spraw najogólniejszych łatwiej jeszcze od innych mogą przejść granice tego. psychologię i teologię. co nie wierzyli w naukowe spełnienie zamierzenia filozofii. wiedzę w ogóle. Zanim zaś jeszcze zakres filozofii został skompletowany. badająca wartości estetyczne. Filozofia nie od razu objęła cały swój zakres. Grecy dzielili filozofię na fizykę. od greckich czasów aż do naszych dni. wcześnie już w Grecji używany. a niewątpliwie doniosłe jest zbadanie przemian. choć ich źródłosłowy są greckie.

które panowały w wiekach średnich. by zrozumieć i opisać wszechświat. ale tylko dla jednego typu filozofii. nie rzeczowe. Z tego punktu widzenia filozofia europejska rozpada się na dwie wielkie ery: starożytną i chrześcijańską. tradycja nie została nigdy przerwana: filozofia średniowieczna korzystała ze starożytnej. przejęta niedowierzaniem wobec zjawisk i wobec przekonań. i tylko ją. jakie je dzielą. Okresy te bywały zawsze poprzedzane przez krótszy lub dłuższy okres rozwoju. to jest to słuszne. trwalszą od innych. Rzeczowo najważniejszą granicę epok stanowi fakt powstania filozofii chrześcijańskiej. tamta dążyła do stworzenia systemu. że każda z nich przeszła przez te okresy: okres rozwoju. że stosuje się do istniejącej już od XVII w. której początek przypada na XV w. w którym osiągnąwszy pełnię swych zagadnień wytwarzała systemy. to ujął systematycznie jego następca. Epoki te można jeszcze dalej dzielić na okresy. Mimo przełomy.n. która traktuje o najogólniejszych właściwościach rzeczy. a umysły oświecić oczyszczając je z błędnych mniemań. średniowieczną i nowożytną. Filozofia podziwu dążyła do tego. która z różnych źródeł wypłynęła i różnym potrzebom usiłowała służyć. które głosimy. Co Platon zapoczątkował. 9 . Nie wyrzekając się dawnego przedplatońskiego pojęcia filozofii jako obejmującej wszelką wiedzę.i na wiedzę o bycie. który dzieli filozofię europejską na trzy wielkie epoki: starożytną. a wygasająca w VI w. Filozofia starożytna. Platon nazwał filozofią. owoc „filozofii podziwu". filozofia nowożytna ze średniowiecznej. wtedy tworzyły się szkoły. Wedle tego podziału dzieje filozofii europejskiej rozpadają się na trzy wielkie epoki: I. zalety jego są formalne. Po nich zaś następował z reguły okres szkolny: gdy bowiem ustalone zostały zasadnicze stanowiska. II. Ma on tę zaletę. jaki w nich przeważał typ filozofowania. okres systemów i okres szkół. Wszakże jeszcze i dla niego filozofia nie była ściśle określoną dyscypliną. polihistor starożytności. tradycji. zachował Platońskie zamiłowanie do zagadnień najogólniejszych. że filozofia wyrosła z podziwu. to jest tę. trzy wielkie epoki filozofii mają to wspólne. jej typ jest krytyczny i negatywny. a idee nowożytne jeszcze w pełni średniowiecza.e. Filozofia nieufności natomiast. Przeciwstawił jej wszystkie inne nauki jako szczegółowe. zaczynająca się w VI w. Owocem „filozofii nieufności" były w dziejach filozofii okresy krytyki i oświecenia: przeszła przez nie każda z trzech wielkich epok europejskich filozofii. Jednakże podział taki ma strony ujemne: mianowicie przełom między obu erami dokonał się nie od razu i przez cztery wieki z górą filozofia starożytna i chrześcijańska istniały obok siebie. Filozofia nowożytna. ta ograniczała się do krytyki i do oświecania umysłów.. ale paralelizm z rozwojem innych działów kultury trudny jest już do utrzymania i podstawy dalszego podziału musi dostarczyć rozwój samej filozofii. praca jej miała charakter pozytywny. ta głównie do usunięcia fałszu. oznaczała tylko wiedzę istotniejszą. chrześcijaństwo wprowadziło bowiem nową postawę wobec świata i życia. a zarazem i do podziału przyjętego w innych działach dziejopisarstwa. III. Gdy Arystoteles powiada. Potrzebny stał się nowy termin dla oznaczenia wiedzy o bycie: wiedzę tę. który wyrósł z nieufności. prawdziwszą. Istniały zaś wyraźnie różne typy filozofii. Odtąd nazwa „filozofii" była już ściślej określona i zakres jej odgraniczony od zakresu innych nauk. ale również upodobał sobie w badaniach szczegółowych. starała się przekonania poddać krytyce. wyodrębnił z niej „filozofię pierwszą". Dwudziestopięciowiekowy rozwój filozofii europejskiej daje różne podstawy do podziału na epoki.e. o „bycie jako takim" i szuka dlań „pierwszych zasad i przyczyn". p. jest to naturalne w nauce. okres krytyki i oświecenia. I mimo wszystkie różnice. bo obok niego jest typ drugi. pojawiły się jeszcze w starożytności. Każda też przeszła przez okres. Co prawda. Tamta dążyła do znalezienia prawdy. rozwijająca się do XIV w. Okresy wypada odgraniczać wedle tego. FILOZOFIA EUROPEJSKA I JEJ OKRESY Filozofia europejska stanowi całość zwartą od początku aż do naszych dni. które te stanowiska pielęgnowały i rozwijały w szczegółach. Wolny od tej trudności jest inny podział. jego własna różnorodna praca musiała pobudzić go do dokładniejszego oddzielenia filozofii od innych nauk. ogólniejszą. n. Filozofia średniowieczna. Arystoteles. ten tradycyjny podział nie odpowiada bowiem wielkim przełomom w dziejach filozofii: nowe idee filozoficzne.

jak Simplicius i Jamblich. w którym filozofowie grupowali się w szkołach i szkoły walczyły między sobą o teorie filozoficzne. drugi zwrócił zainteresowania ku zagadnieniom humanistycznym. W większych rozmiarach przechowały się jedynie pisma dwu wielkich filozofów okresu klasycznego. żaden nawet nie współdziałał z Grekami. umiłowanie rzeczy konkretnych. Rozkwit filozofii w Grecji nie był dziełem przypadku: ułatwiły go specjalne warunki tego kraju. a przy tym przez współzawodnictwo wzmagał ambicje. plastyce czy w sztuce wojskowej. p. Hipolit. p. a przy tym morzem od innych krajów oddzielona. ustrój państwowy Grecji .n. kultura plastyczna.n. Grecja rozpoczęła w VII w. gdy Grecy wyszli ze swego odosobnienia i rozpoczęli żywszą wymianę swojej kultury z kulturą innych ludów. p. Właściwe greckim umysłom zainteresowanie otaczającym światem. D) Okres szkół starożytnych. Okres ten przypadł na czas hellenizmu.n. jak Justyn.). większe niż zainteresowanie własną osobą. jak Seneka. OKRESY. p.sprzyjał wytwarzaniu się różnorodnych postaci kultury. wydawał w dziedzinie nauki talenty nie mniejsze niż w poezji. jak Temistius i Aleksander z Afrodyzji. Poglądy Epikura przechowały się w poemacie jego rzymskiego zwolennika Lukrecjusza.n. C) Okres systemów starożytnych (IV w. Platona i Arystotelesa. miał najrozleglejszy zakres zagadnień. ważniejsze stanowiska.). następujący bezpośrednio po okresie oświecenia i ściśle z nim związany. usiłowała ona stopić własny grecki pogląd na świat z obcym i przez to z jednolitej stała się „synkretyczna".e. .e. poklasyczny okres. GRECJA. z początkiem III w. Ten okres szczytowy był poprzedzony przez dwa okresy. na ich podstawie okres klasyczny mógł już dać syntezę.duża ilość małych państw . do których wiodła myśl grecka. ŹRÓDŁA. Żaden inny naród w tym okresie nie wytworzył filozofii. Również niektórzy Ojcowie Kościoła. a całokształt poglądów ich znamy jedynie na podstawie sprawozdań podawanych przez późniejszych pisarzy starożytnych. w którym uprzywilejowane miejsce zajęły zagadnienia etyczne (III -I w.). p. 10 . Euzebiusz.e.e. Filozofia starożytna Europy była filozofią grecką. który przypadł na IV w. nic wszakże do niej nie dodając istotnego. że Grecy obcowali z kulturą innych krajów. p. "Nasza znajomość. Pierwszy z nich ograniczał się do filozofii przyrody. zwłaszcza eklektyków.e. jak Cyceron i Plutarch. p.).przyczyniły się do stworzenia filozofii greckiej.e. w których filozofia rozwijała się i rozszerzała swe zagadnienia. Filozofia starożytna w tym ostatnim okresie więcej jeszcze niż etycznymi przejęta była zagadnieniami religijnymi. uchodzi za klasyczny szczytowy okres filozofii starożytnej. nie przyciągała cudzoziemców i długo chroniła od klęsk wojny. czynnik obcy w filozofii greckiej wzmógł się jeszcze.e. a jednocześnie zdolność do abstrakcyjnego rozumowania . a po dwóch stuleciach wydała już arcydzieła filozoficznej myśli. Z pism późniejszych filozofów pozostało niewiele. i niektórych stoików. a poglądy dawniejszych sceptyków w dziele późnego sceptyka. 2. przechowane w postaci cytat u innych autorów. pracę nad filozofią. Niebawem potworzyły się szkoły i zaczął się nowy.V w. z wyjątkiem Rzymian. zwalczając pogańską filozofię dostarczyli o niej obfitych informacji. Orygenes. Sprawozdania te i cytaty znajdują się: a) W pismach filozofów: mianowicie Platona. żądza jasności. Szczep grecki. B) Okres oświecenia starożytnego. p. były już sformułowane. Klemens. filozofii greckiej ma olbrzymie luki. Po okresie klasycznym. w którym miała prawie wyłącznie kosmologiczny charakter (VI-V w. Najwięcej walczyły teraz o teorie etyczne. lub ze szkoły Platońskiej i neoplatońskiej. bogato przez naturę obdarzony. 3. W I w.e. Sekstusa Empiryka. E) Okres synkretyczny o charakterze religijnym (I w.n.e. w którym przeważała filozofia o charakterze humanistycznym (V w.). postawa śmiała a życzliwa wobec rzeczywistości. Ważnym źródłem są erudyci ze szkoły Arystotelesa.n. Taki przebieg filozofii starożytnej pozwala podzielić jej dzieje na następujące okresy: A) Okres powstania filozofii. z dzieł ich posiadamy tylko fragmenty. stanowiące podstawę całej europejskiej filozofii. którzy pod koniec starożytnej epoki pielęgnowali filozofię wydaną przez Greków. natomiast wywoływała kolonizację i czyniła. Najmniej zaś z filozofów wczesnych. Arystotelesa oraz filozofów późniejszej epoki.n. Najpełniejszy swój wyraz filozofia starożytna znalazła w okresie klasycznym.n.CZĘŚĆ PIERWSZA: FILOZOFIA STAROŻYTNA 1. n. Ziemia uboga.

A skąd bóstwa? Niższe bóstwa powstały dzięki wyższym. I z wczesnych. Z poetyckiej koncepcji religii powstała mitologia Olimpu. a przeto zdawały się tajemnicze i groźne. ale nieco później. Pierwszym biografem filozofów był Arystoksen. ziemia była Tetydą. który w V w. Potrzeby religijne sprzęgły się zaś niebawem u Greków z potrzebami innej już natury. miała swój mit. są to również pisma późne. Należą tu anonimowe Placita philosophorum. Wyjaśnienie tego typu tłumaczyło tedy powstanie nie tylko świata. Jedno z takich późniejszych dzieł biograficznych przechowało się prawie w całości: to 10 ksiąg Żywotów i poglądów słynnych filozofów przez Diogenesa Laertiosa. pierwszym doksografem . Natomiast Grecy posiadali już: 1) wierzenia religijne. to znaczy przedstawiały bądź żywoty filozofów.Teofrast. Z tą poetycką fantazją na religijne tematy. dawni Grecy widzieli potęgi wyższe od człowieka. odpowiada porządkowi. była to zarazem kosmogonią. jak powstała. ale i bóstw: było nie tylko kosmogonią. niebo było im potęgą i ziemia była potęgą. znaną dobrze z greckiej poezji. W VIII wieku p.. mniejsza rzecz z większej. niż pierwotnie było w religii. W otaczających zjawiskach. ale i teogonią. Ale korzystali z nich późniejsi pisarze. bardziej popularne. jak powstał cały świat. n. filozofia grecka nie miała nigdy nic wspólnego. ale bardzo pośrednio zdobyte informacje. bo każdemu bóstwu odpowiada podległa mu rzecz. stworzyła ich dopiero poezja epicka. Pewne rysy pierwotnej religii Greków z doby jeszcze przed-filozoficznej wskazują na to. religijną interpretację zjawisk zasnuła reminiscencjami z dworskiego i rycerskiego życia. które były niezrozumiałe. wprowadziła znacznie więcej antropomorfizmu. dzieło to. dające obfite. Stanowiły pierwszą próbę zrozumienia świata.b) W pismach starożytnych historyków filozofii. 11 . wyjaśniającą. o pozagrobowej nagrodzie i karze. że powstała z poczucia niemocy i z potrzeby pomocy. jakie bóstwo zrobiło tę rzecz i sprowadziło ją na świat? Wyjaśnić rzecz. która interesowała i domagała się wyjaśnienia. w jakim powstawały rzeczy. One to panowały w epoce. jaki bóg ją zrobił. drugie bardziej specjalne. popularna dziś jeszcze. n. o sprawiedliwości. Zasada tej genealogii była prosta: mniejsze pochodzi z większego. nauki szczegółowe jeszcze nie istniały. Dzieło Arystoksena zginęło. Jednakże nie jest jedyne: oprócz niego (i drobniejszych pism biograficznych) przechowały się też pisma doksografów. uchodziło długo za jedyne źródło do filozofii greckiej.e. które przeniknęły do filozofii. Filozofia skorzystała z niej. Skąd powstał świat? Powstał dzięki bóstwom. religijno-moralne i religijno-poznawcze. co powiedzieć. I one również powstały najpierw w formie poetyckiej: w poezji kosmogonicznej. wedle zagadnień. l. oraz pisma Jana ze Stoboi. mniejsze bóstwo z większego. stawiały wobec każdej rzeczy pytanie na sposób religijny: jaka wyższa potęga. WIERZENIA RELIGIJNE. z dzieła Teofrasta zostały tylko fragmenty. ekscerpujących dawne źródła. 2) umiejętności praktyczne. Mity łączyły się w całości i łącznie tworzyły kosmogonię. a powiedzieć. jaki bóg dał jej istnienie. znaczyło dla ówczesnych ludzi tyle. Religia dała bowiem ówczesnemu człowiekowi pomoc w jego potrzebie zrozumienia i poznania świata. bo oparte na tradycji wywodzącej się jeszcze od Teofrasta.e. Natomiast wierzenia religijne w połączeniu z potrzebami moralnymi wytworzyły myśli o trwaniu duszy. moralnej i poznawczej. Bogowie olimpijscy najdawniejszym Grekom byli nie znani. Każda rzecz. zebrał ekscerpty z 500 pisarzy greckich. obaj uczniowie Arystotelesa. to znaczy opis. ale zasługujące na zaufanie. a porządek. bądź ich poglądy: pierwsze. Od początku zaś filozofia korzystała z opartych na religii koncepcji poznawczych. w jakim powstawały bóstwa. mianowicie gnomicznej.n. zwłaszcza z okresu aleksandryjskiego. poetyckiej. w której zaczynała się filozofia. Stworzyła mianowicie mity. POPRZEDNICY FILOZOFÓW Gdy rozpoczynała się filozofia w Grecji. niebo było Zeusem. A wyższe dzięki jeszcze wyższym. dawniej przypisywane Plutarchowi. nazywanego Stobeuszem. jak powstała. 3) reguły życiowe. Również i ta forma religii utrwaliła się przede wszystkim w poezji. napisane w III w. były bóstwami. wobec których jest on bezsilny i bezradny.e. Pisma ich były bądź biograficzne. czysto religijnych koncepcji wytworzyły się koncepcje religijnopoetyckie. były układane w porządku szkół. Zawodowi historycy filozofii wyszli ze szkoły Arystotelesa. Hezjod z Askry zestawił w poetyckiej formie teogonię grecką. bądź doksograficzne. gdy rozpowszechnił się typ erudytów i kompilatorów. znaczyło tu: powiedzieć. Filozofia miała z nimi pewne podobieństwo i do nich w swych początkach nawiązała. Jako wyrosłe na podłożu religijnym.

mianowicie od ludów Wschodu. inni zaś filozofowie. Chaldejczyków. Zwłaszcza niektórzy filozofowie. Sławiona przez Greków mądrość wszystkich tych mężów sprowadzała się do zalecania umiaru i rozsądku. odkąd postawiła sobie zagadnienia etyczne. niebo zaś i morze z ziemi. by nie dezorganizować ustroju społecznego. o boskości nieba i gwiazd. zawsze to była próba wyjaśnienia. 2. do drugiego skłaniał się Ferekydes z Syros. nie były wprawdzie nauką. Kontakt ten mieli nie tylko pierwsi filozofowie. bez znajomości przyczyn. REGUŁY ŻYCIOWE Greków wyrosły jako uogólnienia ich doświadczeń osobistych i publicznych. umiejętności i reguł. który rozkazuje rozumnie i ład zaprowadza we wszechświecie. a do Grecji przybyła z Egiptu. do połowy VI w. z praktyki zrodzone i praktyce służące. sławny w całej Grecji. aby unikając naporu Persów emigrowali na Sardynię. przechowywanych np. Tylko cztery nazwiska powtarzają się we wszystkich spisach: to Biasz Prieny. jak Arystoteles w swych studiach biologicznych. prawodawca Aten i poeta gnomiczny. Ci zużytkowali ich pracę. praktykę przetworzyć w teorię. którzy formułowali te przepisy i prymitywne refleksje etyczne. w rodach lekarskich. a także z tego. wybrany przez rodaków dla dokonania naprawy Rzeczypospolitej. a ziemia skąd? Czy może ziemia. I potem długo nie mogła wyzwolić się z mitologicznych koncepcji. i to wyjaśnienia ujętego w system. gdy te umiejętności wypadło opracować naukowo. potrzebne więc były przepisy. Dalej. że początkiem świata jest Zeus. jak postępować. Solon. Pittakos. brali z niej naukę o boskim początku świata. Tych. czyli poeci kosmogoniczni. ale był to pisarz późniejszy. Grecy zbierali je z zamiłowaniem. Grecy nauczyli się ich od innych ludów. zwłaszcza pod koniec VII w. Następnie rozporządzali umiejętnością mierzenia przestrzeni: ta rozwinęła się w rolnictwie. przeważnie tacy. uczeni. Mieli też umiejętność leczenia chorób. oraz Tale s. że założył szkołę filozoficzną. mniemali. który w swych fantazjach kosmogonicznych i teogonicznych korzystał już z dzieł filozofów. był to bowiem okres przełomowy. a tryb nowy jeszcze nie ukształtowany.Najtrudniejszy do wymyślenia był początek genealogii: niechby wszystkie rzeczy i istoty powstały z nieba i morza. działacze. a Grecy przejęli ją zapewne od Chaldejczyków. dyktator Mityleny. gdy dawniejszy. z wszystkich dóbr ona najpewniejsza".koniec VII w. i zaczynająca się nauka grecka skorzystała z nich w najszerszym zakresie. sławny z tego. opierali się więcej na umiejętnościach praktycznych. toteż nawiązała doń zaczynająca się filozofia Greków. choć przyczyn ich jeszcze nie znali. „Rozkosze są śmiertelne. Filozofia. myśleli zgodnie z tradycją religijną. choć wyobrażenia ich o kształcie Ziemi były najzupełniej nietrafne. posiadali umiejętność trafiania na lądzie i morzu. były systematycznym rozwinięciem reguł życia głoszonych przez mędrców starej Grecji. Umiejętności. rozumne i doskonałe. Jakiekolwiek było to wyjaśnienie świata zawarte w kosmogoniach i teogoniach. że doradzał Jończykom utworzenie państwa związkowego. od niezrozumiałego i bezrozumnego prabytu. jak Platon i jak pitagorejczycy. przyjmowali. technicy i mędrcy byli poprzednikami filozofów greckich. przeciwnie. Mędrców miało być siedmiu ale tradycja przekazała znacznie więcej nazwisk. Zwolennicy pierwszego rozwiązania stanowili większość. że pierwszy początek był rozumny i doskonały. oto typowe ich przepisy. a znów niektóre teorie etyczne. sobie korzyść przynieść. lecz praktycy. jak teoria umiaru Demokryta. Nie byli to filozofowie. . co jasne. prostszy tryb życia został zaniechany. a raczej bóstwa ziemi były pierwszym początkiem? Na pytanie to kosmologiczno--teologiczni poeci odpowiadali w dwojaki sposób: jedni rozpoczynali świat od chaosu. „Znaj chwilę stosowną". umiejętności praktycznych i mądrości życiowej. Były to wszystko umiejętności czysto praktyczne. UMIEJĘTNOŚCI PRAKTYCZNE były już znakomicie rozwinięte w Grecji VII wieku.„okresem siedmiu mędrców". ale były materiałem dla nauki. którzy zajmowali wybitne stanowiska i dokonali doniosłych reform. 12 . „Od młodości obieraj mądrość za towarzyszkę życia. nazywano „mędrcami". 3. a innym krzywdy nie zrobić.. z którego potem dopiero wyłoniło się wszystko. „Umiar jest najlepszy". cnoty nieśmiertelne". podobnie jak przy tworzeniu teorii przyrody korzystała z odwiecznych umiejętności praktycznych. inni. nocy. Posiadali przede wszystkim umiejętność prowadzenia rachunków: umiejętność ta rozwinęła się w związku z handlem. praktycznym i moralnym. Grecy nie byli w tych dziedzinach samodzielni. Przedstawiciele religii. samodzielność ich objawiła się dopiero. a cały okres . korzystała z ich mądrości. zachowując przez to kontakt z życiem religijnym. jeszcze filozofowie klasycznej epoki korzystali z przechowanych przez tradycję wierzeń. Fenicjan. Egipcjan. który radził Jończykom.

których drogi rozeszły się na przeciwne krańce: 2) Heraklit stanął na jednym krańcu. 3. p. inżynier. P. TALES I POCZĄTEK FJLOZOFII W okresie przednaukowym stosunkowo najbliższymi nauki byli poeci kosmogoniczni i przedstawiciele umiejętności praktycznych. które nie były jeszcze uformowane. epistemologiczne. zwłaszcza tych. Tales znał sposób mierzenia wysokości piramid i 13 . Aż wreszcie kiedyś nastąpiło wśród Greków przejście od mitów i umiejętności do nauk: jak się zdaje. Poglądów swoich. ale jednocześnie musiała stosować je do wyjaśniania najszczegółowszych zjawisk. ze względu na temat była to filozofia prawie wyłącznie kosmologiczna. lecz w koloniach. Filozofia pracowała wówczas sama. Pierwszy okres filozofii starożytnej skończył się w zupełnie wyraźnym momencie. OSOBA TALESA. a 3) eleaci na drugim. aż wyczerpała bez mała wszystkie swe możliwości. Rozwijały się w różnych warunkach geograficznych i etnicznych . Filozofia jońska nawiązała do przedfilozoficznych umiejętności. italska zaś do wierzeń i mitów religijnych. nie spisał. Był to przełom również i dla-filozofii: ośrodek jej przeniósł się wówczas do Aten. zewnętrzną przyrodą. W drugiej zaś połowie VI w. e. stworzyli najdojrzalsze teorie filozoficzne tego okresu. Przyczyny tej zmiany były natury zewnętrznej: to wojny perskie spowodowały zniszczenie miast jońskich. skąpych i niepewnych. 2. Były tedy dwa ośrodki w pierwszym okresie filozofii greckiej i już starożytni historycy rozróżniali dwa szeregi rozwojowe filozofii: joński i italski. bez pomocy ze strony nauk szczegółowych. n. do Italii południowej (tzw. był to w jednej osobie polityk (zasługi polityczne wyrobiły mu sławę „mędrca"). który zarówno towary. filozofowie tej grupy. POGLĄDY.psychologiczne. za czasów Solona i Krezusa. do której należeli Empedokles. nie w macierzystej ziemi greckiej. Ten na pół legendarny Grek żył na przełomie VII i VI w. a poza tym wszystkim był to jeszcze uczony. który tego przejścia dokonał. Natomiast do zupełnie innego szeregu należała grupa piąta: 5) pitagorejczycy. przerwały rozkwit naukowy Jonii i zmusiły do szukania nowego środowiska dla nauki. CH) 1. ich poglądy były punktem wyjścia dla grup następnych. i stopniowo powiększał ich zapas i precyzję. Co więcej. Anaksagoras i atomiści. inne zagadnienia . jak i sposób ich traktowania. jak i umiejętności przywoził z obcych stron. Zmienił się zarówno zakres jej zagadnień. kupiec i podróżnik. z italskiego prądu. Zakres filozofii tego okresu był jeszcze ograniczony. Te cztery grupy tworzyły jeden szereg o charakterze zasadniczo jońskim (choć z eleatami wszedł już do filozofii czynnik innego typu). mniej więcej w trzecim pokoleniu filozofów. CHARAKTER OKRESU. tj. sądząc z wiadomości o nim.. estetyczne. chwili. które najbardziej niepokoiły pierwotnego człowieka: astronomicznych i meteorologicznych. a drudzy wyłącznie technicznie. Filozofia powstała na przełomie VII i VI w.PIERWSZY OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (DO V W. Był wybitnym przedstawicielem ówczesnych umiejętności i mądrości życiowej. gdzie panowały plemiona doryckie. gdy rozpoczął się złoty wiek kultury greckiej. tj.. etyczne . 1. Ale pierwsi ujmowali zagadnienia wyłącznie mitologicznie. Wśród filozofów tego pierwszego okresu można rozróżnić kilka grup: 1) Pierwszą stanowią najstarsi jońscy filozofowie przyrody z Talesem na czele. 4) Następna generacja filozofów dążyła do pogodzenia obu krańców.jeśli traktowała. Dla prostych swych zagadnień próbowała różnych rozwiązań. bo spisywanych wiele generacji później.i w każdym z nich filozofia miała odmienny charakter. jak się zdaje. pierwsza bardziej empiryczny. zajmowała się kosmosem. mając już za sobą tradycję i korzystając z pomysłów poprzedników. nastąpiło w VI wieku. OŚRODKI FILOZOFII. musiała te nauki zastępować. zapewne od 624 do 547. od nielicznych zagadnień i niewyraźnych pojęć. więc nie uprawiali jeszcze nauki. to tylko ubocznie. ośrodek filozofii przeniósł się ze wschodnich kolonii do zachodnich. PRZEJŚCIE OD UMIEJĘTNOŚCI DO NAUKI. Późniejsi Grecy wskazywali na Talesa jako na tego. mianowicie w koloniach jońskich na wybrzeżach Azji Mniejszej.. Był to typowy okres powstania i rozwoju: zaczął się od najskromniejszych początków. STANOWISKA FILOZOFICZNE. Wielkiej Grecji) i Sycylii. technik. druga bardziej spekulatywny. nie tylko wynajdywała ogólne zasady. Jonia i Wielka Grecja miały swój styl filozoficzny.

Można by przypuszczać. Również i cel nauki jest odmienny niż cel umiejętności. że już przed Talesem wypowiadano podobny. jeśli wierzyć podaniom. a tym bardziej nie umiał udowodnić tego twierdzenia. on mówił o realnym przedmiocie. z wody powstało i z wody się składa. Pierwsza więc postać świata była w jego mniemaniu nie tylko pierwszą. Jeszcze się w niej niewiele objawiło cech umysłowości greckiej. Bez tego są co najwyżej umiejętnościami. a może i w ogóle na ziemi. Przepowiedział zaćmienie Słońca na 28 maja 585 r. muszą być uporządkowane. Dalej: nie stanowi nauki ogólnikowa świadomość. mianowicie by powiedział. Tales. od mędrca zaś żądali czego innego. to jako filozof. Ta teoria Talesa brzmiała: Wszystko jest z wody. że przecież widzą. i Tales przypuszczał. próbował dociekać prawdy w dziedzinie.pisze Arystoteles . uprawiali nie naukę. Jest tedy dość prawdopodobne. Tales posiadał w tym zakresie umiejętności. tych i przed Talesem było bez liku. Ale poza tym. gdyby pierwszą nauką. była filozofia: ze względu bowiem na ogólność swego przedmiotu miała najmniejsze znaczenie praktyczne. Ogólnie mówiąc. Ale nie pytał już. że koniec końców po wszystkich przemianach świat powróci do tej pierwszej postaci. Jednakże obliczenia jego były robione sposobem raczej techników niż uczonych: obliczał nie umiejąc poprawnie uzasadnić obliczeń i przepowiadał zjawiska nie znając ich przyczyn. W tym. co widział. Tales zajmował się matematyką i astronomią w celach praktycznych i na sposób praktyczny. że tak jest. Czy właśnie Tales go dokonał? W każdym razie filozofowie greccy szukając swych przodków dochodzili zawsze do niego. Zadaniem.. iż był uczonym geometrą. musiał dokonać się przewrót w sposobie myślenia: nieodzowne było zerwanie nie tylko z praktycznym. „Niektórzy mniemają" . oni . aby stanowiły naukę. Niepodobna uważać Talesa za twórcę nauk matematycznych i astronomicznych. wyjdą 14 . z których pierwszy był. ale w zagadnieniach i odpowiedziach stojąca na pograniczu mitologii.o fantastycznych postaciach. początek ich przypada na czasy późniejsze. ale tego. Mówiąc o Okeanosie i Tetydzie. jaka pojawiła się w Europie. że rzeczy mają się tak a tak. Czym nauka różni się od umiejętności? Po pierwsze. Tego zwrotu dokonali również myśliciele jońscy. W takim znaczeniu początek świata był pierwszym zagadnieniem filozofii. Chodziło mu nie o to. jaki świat jest. świadomość ta musi być zanalizowana i wyrażona w postaci twierdzeń przy pomocy pojęć. nie ma nic dziwnego: ludziom na ówczesnym poziomie umysłowym. że takie było właśnie pierwsze jej zagadnienie. Wreszcie: nie dość jest coś wiedzieć. zdawało się. ale była najbardziej pociągająca teoretycznie. że był uczonym astronomem. nie tkniętym jeszcze krytyką naukową. że są one tak samo nachylone. kto budował sobie szałas na dwóch równych kijach.pod tym względem nie różnił się od twórców mitologii. stamtąd może Tales przywiózł swe umiejętności. różna od mitologii. jaka powstała. było wyjaśnienie zjawisk . odosobniona trafna obserwacja i pojedyncze prawdziwe twierdzenia nie stanowią jeszcze nauki. że jego filozoficzna teoria była pierwszą teorią naukową.„że dawniejsi ludzie. muszą być związane z innymi i uporządkowane. PRZEJŚCIE OD MITOLOGII DO NAUKI. to znów wywołuje wrażenie. Zagadnieniem Talesa było pochodzenie świata. wywołuje to wrażenie.odległości okrętów na morzu. A jednak różnica jest zasadnicza: Tales mówił o wodzie. podczas gdy w umiejętnościach chodzi tylko o prawdy praktycznie cenne. Celem nauki są także prawdy interesujące same przez się. jaki świat był. którzy żyli dawno przed obecnym pokoleniem. Jeśli Tales był uczonym. co było przed światem. jakie sobie stawiał. A zatem: aby posiadane wiadomości mogły być uznane za naukowe. lecz mitologię. tak samo zapatrywali się na przyrodę. ale także istotną. lecz co było własnym świata początkiem. a jego poprzednicy o bóstwach wody. ale i z mitologicznym sposobem myślenia. zanalizowane. iż nie był to pogląd nowy. co powstało". Gdy zaczęto się także interesować prawdami dla nich samych. jak się zdaje. wtedy powstał nowy cel i sposób ich dochodzenia. lecz trzeba dowieść lub wykazać. Aby mogła utworzyć się nauka. kto świat zrobił. W taki sam sposób postępowano w Egipcie z pomiarami i w Babilonie z przepowiedniami astronomicznymi. lecz jakim świat był od początku. I nic by w tym nie było dziwnego. 2. że jego sposób wyjaśniania był inny. udowodnione. Jeszcze przed pierwszym matematykiem widział każdy. tą dziedziną była filozofia. Przy tym zaranie myśli skłonne było uważać pierwotną postać rzeczy za najważniejszą. wprawiając tym w podziw swych rodaków. Według nich bowiem Okeanos i Tetyda byli rodzicami tego. nie nauką. To przejście od praktycznej umiejętności do teoretycznej nauki dokonało się w Grecji między VII a VI wiekiem. Była to filozofia jeszcze zupełnie archaiczna. gdzie nie mogło być mowy o praktycznych celach. cel i sposób naukowy. Umiejętności wytworzyły się dla celów praktycznych i dla tych celów wystarczały. lecz i rozumienia. nauka wymaga nie tylko sumienia. nie umiał sformułować pojęciowo w formie twierdzenia o równoramiennych trójkątach. a przed niego wyjść nie umieli. a nie wiedzę naukową. z której wyszedł. ale rzecz w tym.

547 lub 546. że woda jest życiodajna. Tales mówił. Jeden z następców Talesa twierdził. 3. którymi posługiwali się ci wcześni fizjologowie przy rozwiązywaniu zagadnienia początku świata. którzy nie posiadali jeszcze czystego pojęcia materii i wszystkim przedmiotom materialnym przypisywali cechy duchowe. że właśnie woda. gdyż pytanie było beznadziejnie trudne: skądże Tales mógł wiedzieć. nie znali natomiast abstrakcyjnego pojęcia materii. Urodził się zapewne w 609 lub 610 r.. że „wszystko jest ożywione. do Anaksy-mandra nawiązali Anaksymenes i Heraklit. by mogła być czymś różnym od materii. mniej więcej jednocześnie z Talesem. istotnie. Zajmowali się materią w znaczeniu zbioru konkretnych ciał. Toteż Grecy uważali Talesa za przywódcę swej filozofii. Obserwacje te zdawały się wskazywać. zapoczątkowaną przez Talesa. mniemali. czyli teoretykami przyrody. ZNACZENIE TALESA. że powietrze. było: jaki był początek przyrody? A pytanie to znaczyło dla nich: jaki był pierwotny rodzaj ciał. Co więcej. aby siła mogła być poza materią. Umiejętności swe zapożyczył zapewne z obcych krajów. powoływał się mianowicie na obserwacje pewnych zjawisk: że to. Wszelako Tales umiał podać inne racje swego poglądu. Anaksymander pochodził z Miletu. przeciwnie. Pojęcia. JOŃSCY FILOZOFOWIE PRZYRODY Filozofię. którego był uczniem. nie posiadali też pojęcia materii. utrzymali jego hilozoizm. a umrzeć miał wkrótce po r. jak to widać w bursztynie i magnesie". jako objaw życia i duszy. Miała tedy ta pierwsza teoria filozoficzna przynajmniej pozory uzasadnienia. a nie inny rodzaj materii. PIERWSZE ZAGADNIENIE FILOZOFICZNE. Wszak niekoniecznie wielkim skokiem. żyje wilgocią. Jeżeli w czym leżała zasługa Talesa. że jednym słowem posiada te cechy. to w postawieniu pytania. że pierwszy filozof był geniuszem. odróżnionym od innych jego składników. co żywe.one na jaw dopiero w dalszym rozwoju. życia. ci pierwsi filozofowie jeszcze nie posiadali. z których rozwinęła się przyroda? Później formułowano to pytanie: Jaka była pierwotna materia? Wszakże terminu „materia". że zawiera siłę produktywną. ale i drobnym krokiem można przekroczyć granicę. rozróżnienie materii i siły poruszającej było także dziełem późniejszych rozmyślań. była początkiem przyrody? Może działała tu spuścizna po mitologii i łączność z Okeanosem i Tetydą. Niektórzy historycy uważają ich za materialistów. w sposób naturalny dla wczesnej myśli skłonni też byli w życiu widzieć działanie duszy. a pokarm soczysty. aleje pogłębili. A w duchu swego czasu interesowali się przede wszystkim jej początkiem. aby z niej rozwinęła się cała przyroda. co życie mieli za nieodłączne od materii. wedle którego jest ona jednym ze składników ciała. stojących na tym samym poziomie cywilizacji. Jte pierwotną postacią materii był ogień. jakim posługiwali się późniejsi Grecy. nie znali oni przedmiotów innych niż materialne. martwe wysycha. bo rzecz była już dostatecznie dojrzała. duszy było tak charakterystyczne dla pierwszej grupy greckich filozofów. ale byli to materialiści. że nazywano ich „hilozoistami". ale dali mu inną postać: bardziej spekulatywną dał Anaksymander. a nie w odpowiedzi. Rozwiązanie Talesa nie znalazło oddźwięku: bo inne znów obserwacje i pozory przemawiały za tym. czyli tymi. jak kształt lub siła. 15 . Nie przychodziło im do głowy. że zdolność poruszania się jest materii własnością zasadniczą. która wymaga działania siły z zewnątrz. natomiast wczesna filozofia Greków niewiele się różniła od spekulacji innych ludów. jaką nań dał. bardziej empiryczną . To nieoddzielanie materii od siły. które są niezbędne i wystarczające. przejście zaś od umiejętności do filozofii nie wymagało może wielkiego umysłu. aby została wprawiona w ruch. Miał napisać pierwsze w Grecji dzieło filozoficzne. Przejęli jego zagadnienie. Toteż tych najwcześniejszych filozofów Arystoteles nazywał fizjologami. rozróżnienie materii i kształtu było pomysłem późniejszych dopiero pokoleń greckich filozofów. Dlaczego Tales sądził. tak samo jak Tales. te inne rodzaje znalazły niebawem zwolenników. że zarodki wszystkiego są mokre. Jego uczniem był Anaksymander. Przedmiotem dociekań Talesa i jego bezpośrednich następców była przyroda. Ale stawiali pytanie tak jak lałeś. jakie sobie stawiali. OSOBY ANAKSYMANDRA I ANAKSYMENESA. rozszerzyli jego rodacy w koloniach jońskich. Odpowiedź nie mogła być od razu trafna. Naczelnym pytaniem. Zdolność zaś poruszania się pojmowali animistycznie. co było na początku świata? A niekoniecznie trzeba przypuszczać. że inne rodzaje materii były początkiem świata. inny.Anaksymenes. a do nich dalsze pokolenia filozofów. były niezróżnicowane i całkiem nieabstrakcyjne. Nie myśleli o materii jako o czymś jeszcze nie ukształtowanym. f przez to stali się jego następcami. Ci najwcześniejsi nie rozumieli też materii jako bezwładnej masy.

jak jeden żywioł przemienia się w drugi. zjawiska są przypadkowe. co czasy nowe nazywają „naturą rzeczy". a natura konieczna. które nimi rządzi. jakie o nim posiadamy. o tym. który znaczył tyle. również traktujące O przyrodzie. I w znaczeniu „zasady" wyraz ten stał się naczelnym terminem greckiego słownika filozoficznego. Przemiana terminologiczna była symptomem pojawienia się nowej myśli filozoficznej. trzeba jej szukać. z której powstają wszystkie niebiosy i światy w nich zawarte". w poszukiwaniu zasady wyszedł poza to. jakby z rezerwuaru materii. ich ogólną zasadę. to następcy jego zastanawiali się już nie tyle nad jej początkiem. czyli „natura". zjawiska są różnorodne. 16 . z czego poczęły się wszystkie gatunki materii. Przy takim założeniu główne zagadnienie filozoficzne uległo przemianie: chodziło w nim już o coś więcej niż o początek. zaczął oznaczać. istotne. BEZKRES. lecz jakąś inną naturę bezgraniczną. Jakaż była ta inna zasada Anaksymandra? Był to „bezkres" (apeiron). Wskazuje to. lecz przyjął coś poza nimi". a natura jest ukryta. Że to Anaksymander był jej twórcą. Zawierała też największe piękno. Wyraz „natura" nie oznaczał u Greków całokształtu przyrodzonych zjawisk (które przeważnie oznacza w czasach nowych). w bezkresie bowiem wszystko jest zmieszane. Początek był dla Anaksymandra już czymś więcej niż pierwszym momentem w rozwoju rzeczy. co mogłoby być inaczej. a tylko traci swą nieokreśloność w miarę tego. Anaksymander szukał również pierwotnej materii. Nie wymieniała jakości. co od początku było. co nie jest konieczne. bo nie ulega wątpliwości. co w rzeczach zmianie nie ulega. Tales szukał materii. Był to wyraz potoczny. W tym znaczeniu. że był najświetniejszym umysłem wśród wczesnych filozofów Grecji. I żadna może z wczesnych myśli nie była bardziej godna podziwu od tej. Podczas gdy Tales szukał początku natury. w tym filozofowie greccy używali tego wyrazu od wczesnych czasów. z którym piękno sztuki nie mogło się . mówili.zasadę (uległ analogicznej przemianie. pisane było prostą. Odpowiedź ta wymieniała tylko ilościową własność pierwotnej materii: jej bezgraniczność. może też dzięki Anaksymandrowi. ile nad tym. że inną metodą potraktował zagadnienie: mianowicie. to ktoś bliski mu czasowo. . co stworzone i ustanowione przez człowieka. a natura jedna. Pierwotne własności rzeczy pojmował zarazem jako trwałe. co do tego są tylko poszlaki. Koleje jego życia nie są znane. W przeciwieństwie do tego. jak kształtuje się zeń przyroda. przeto jest i będzie. 2. Wyraz „arche". powszechne. Umysłowością swą różnił się od Anaksymandra: miał się doń jak fizyk do metafizyka. ale z przekonaniem. który potocznie oznaczał rzeczy ulegające zmianie. że to. bezkres istniał na początku i istnieje nadal. że zmienne zjawiska posiadają stałą naturę. niewyszukaną prozą. «ZASADA» i «NATURA». ale „zasadą" rzeczy. Etymologicznie ten grecki termin oznaczał to. Anaksymander. Zjawiska są dostępne zmysłom. co dawała obserwacja. Wszystkie informacje. przemawiają za tym. i to. Termin. przekształciło się w analogiczny sposób znaczenie drugiego podstawowego filozoficznego terminu: „przyroda". co w niej jest od początku. Przypuszczał. co konieczne. że skoro była. Tales rozmyślał nad początkiem świata. ale też właściwą naturą. Dzieło jego. którzy pierwotną materię umieli jedynie wybierać wśród znanych jej gatunków. W tych samych czasach. Z bezkresu przyroda ciągle powstaje. jest i będzie. nie przestaje istnieć. zasadnicze: „arche" była dlań już nie tylko początkiem. która była na początku.w przekonaniu Greków równać. że jest „z natury". co staje się. gdy został zastosowany w filozofii .traktowało ono O przyrodzie i pod tym tytułem znane było późniejszym. nie uważał za słuszne jeden z nich przyjąć za zasadę. 1. iż to. W szczególności zaś przeciwstawiali naturę temu. Wraz ze zmianą zagadnienia nastąpiła zmiana odpowiedzi. „Widząc. co „zasada"). jak później łaciński wyraz „principium". jak pisze Arystoteles. co było na początku. ale przestała istnieć. nie może być jednym z nich. to. ale użyty przez filozofa zmienił swe potoczne znaczenie. że był przekonany. od człowieka niezależne. pierwotnie znaczący tyle. w filozofii zaczął oznaczać to właśnie. ale dopiero Anaksymander zaczął używać terminu „początek" (arche). rozrasta i rozradza. gdyż z bezgranicznością łączyła jakościową nieokreśloność. zaczęto nazywać „naturą". „rozumiał przez zasadę nie wodę ani żaden inny z tzw. Natura z jej koniecznością była dla nich najwyższą doskonałością. co „początek". co początek.Anaksymenes był trzecim w szeregu filozofów z Miletu. w jakim dziś mówi się o „naturze" rzeczy. był śmielszy od Talesa i większości jońskich fizjologów. bo przetworzyła się w inne rodzaje materii. nie tylko ich pierwotną. lecz tylko prawo. że pierwszym pokoleniom filozofów myśl ta była już znana. POGLĄDY. tylko przybiera inne kształty. ale jeśli nie on. a to dlatego. Żył prawdopodobnie między 585 a 525 r. ład kosmiczny. a potem tyle. żywiołów.

lecz przez wyłanianie się przeciwieństw". Anaksymander rozumiał sprawę w bardziej uczony sposób. Co powoduje ten proces? Powoduje go wieczny ruch. miał zaawansowane poglądy kosmograficzne. przemieniła się w ziemię. że jedno drugiemu płaci karą i pokutą za niesprawiedliwość w porządku czasu". musiało wpłynąć na wybór greckie przekonanie. jakie woda zajmowała u Talesa.Co skłoniło do przypuszczenia. Sfera wody częściowo wyparowała i przeto w niektórych tylko miejscach znajduje się między ziemią a powietrzem. gdy stała się samodzielna. jako proces przemiany. proces ten polega tedy na wyłanianiu się przeciwieństw. 4. Przyroda powstaje z bezkresu . jaką posiadamy: nie odwołuje się do bogów. Anaksymander nie tylko sformułował ogólne prawo przekształcania się pierwotnej materii. a niebiosa dookoła. odrzucone siłą odśrodkową. przez rozumowanie dochodził do tego. Więc własności zasady ustalał nie na podstawie obserwacji. coraz to lżejszymi i gorętszymi sferami. usiłował wytłumaczyć. jaka zasada być musi. a części jej. woda. Jak wszyscy wcześni filozofowie greccy. dlaczego przyroda ma taką a nie inną postać. Powietrze zajęło w poglądach Anaksymenesa miejsce analogiczne do tego. Opis Anaksymandra jest pierwszą niemitologiczną kosmogonią. Zajmował się też istotami organicznymi i wyprowadzając zwierzęta lądowe od morskich. Zewnętrzna ognista sfera. poczynając od ziemi. który przez swą dążność do mechanicznego wyjaśnienia świata podobny jest do teorii tworzenia się systemu planetarnego. operowała pojęciem bezkresu i nieskończoności. Tales. ziemia jest pośrodku. Dlaczego właśnie powietrze? Bo ono jedno wśród wszystkich rodzajów materii zdawało się być ilościowo nieskończone. jak Tales. iż „przypuszczał. Po drugie. że i zasada przyrody musi być nieograniczona. jak się zdaje. gdyż inaczej wyczerpałaby się. lecz kolejne etapy świata wywodzi z przyjętej zasady. Był. Anaksymander zajmował się również. która była na początku. może pod wpływem Wschodu. Pisze o tym Arystoteles: „Z czego powstało to. to jest też nieokreślona). wyobrażał sobie zapewne rzecz w sposób najprostszy. Wydzieliły się na początku przeciwieństwa. stworzył coś w rodzaju pierwotnej teorii descendencji. że dusza (objawiająca się jako tchnienie) nie jest z natury swej różna od powietrza. 17 . Posługując się przyjętą przez siebie ogólną zasadą. starożytny historyk filozofii powiada. Ale na większą skalę zastosowania jego pomysłów filozoficznych do szczegółowych zagadnień przyrodoznawstwa dokonał dopiero uczeń jego. Oto opis. poprzez wodę i powietrze aż po lotny ogień. jako najcięższa. choć nie ma na to wyraźnych świadectw. które głoszone były w dwadzieścia kilka wieków później. a przez zimno i ciepło wytworzyły się różne stany skupienia.ale w jaki sposób powstaje ? Jak odbywa się przekształcanie się materii? To było drugie wielkie zagadnienie Anaksymandra i innych filozofów z Miletu. dlaczego np. że wypełnia bezkres. POWSTANIE PRZYRODY. a tamte otoczyły ją koncentrycznymi. ale także opisał szczegółowo. w przyrodzie zaś są już wzajem oddzielone. Nieograniczony rozrost przyrody wskazywał mu. która jest najgęstsza. który wykonał mapę. Wydawało się. Anaksymenes. koncepcja bezkresu zadziwia w tak wczesnej fazie myśli filozoficznej. Ziemia. Ruch (był to znamienny pogląd hilozoistów) jest nieodłączny od materii. powietrze i wszystko inne. 3. lecz na drodze dedukcji. Lecz gdy tamten zasady bezkresnej rozmyślnie nie określił bliżej (zapewne w przekonaniu. a ludzi od zwierząt innych gatunków. Przebiega on według właściwego sobie prawa. że stawanie się odbywa się nie przez przemianę żywiołów. co istnieje. w jakim porządku odbywały się przekształcenia. transformacji jednej rzeczy w drugą. zatem . w to samo się też obraca przez zniszczenie według koniecznego prawa. że zasada jest bezgraniczna? Anaksymander mówił: Musi być bezgraniczna. znalazła się pośrodku. Anaksymenes zachował zasadniczy pogląd swego poprzednika: że świat jest bezkresny i że ruch jest wieczny. potworzyły ciała niebieskie. aby mogła z niej powstawać przyroda. specjalnymi kwestiami z zakresu przyrodoznawstwa. że jeśli materia jest bezkresna. że zasada bytu jest właśnie skończona i określona. Anaksymander wyrażając myśl tę w swym poetyckim języku mówił. bezgranicznego chaosu.oddzieliły się w procesie powstawania przyrody. nawet mitologiczne kosmogonie wywodziły świat z bezkresu. Wczesna myśl grecka. Później zaś. obliczał odległość i wielkość gwiazd. zimno i ciepło. ten utożsamił ją z pewną określoną i znaną z doświadczenia materią: z powietrzem. pierwszym Grekiem. Wynik rozumowania wydaje się śmiały. Należy to tak rozumieć: w pierwotnym bezkresie zawarte były wszelkie przeciwieństwa. Jednakże nie była na owe czasy wyjątkowa. ZMODYFIKOWANIE ZASADY PRZEZ ANAKSYMENESA. rozerwała się. zaczęła skłaniać się do twierdzenia. otaczająca świat „jak kora otacza drzewo".

która również domagała się wytłumaczenia od ówczesnego filozofa. od Anaksymandra był znów zależny poeta kosmogoniczny Ferekydes z Syros. Przede wszystkim do zjawisk meteorologicznych: te bowiem zaciekawiały Greków więcej niż zjawiska ściśle fizykalne. tęcza . lecz zastosowanie filozofii i niejako wypróbowanie jej zasad. dane przez Jończyków. a zagadnieniom dawały biegunowo przeciwne rozwiązania. widoczne staje się przez rozrzedzanie i zgęszczanie się. Przez rozcieńczanie staje się ogniem. Wszechstronnie stosował swą teorię do wyjaśniania zjawisk. pozwalająca względnie najłatwiej wyobrazić sobie. Jedną z tych teorii był wariabilizm. Trzecim wreszcie i zapewne głównym argumentem za tezą Anaksymenesa musiała być łatwa zmienność powietrza. która go ożywia. że wiatry powstają. początku czy zasady świata.jeśli więc dusza utrzymuje ciała przy życiu. Nie była to oddzielna nauka. zbliżając i oddalając jego części. ciepło i zimno powodują zmiany w stanie powietrza. teorii tych było wiele. Odstąpiwszy wysoką godność dziedziczną bratu odsunął się od życia czynnego.gdy w ziemi dokonywają się zmiany dzięki rozgrzewaniu i ochładzaniu. potem wodą. zainicjowany przez Heraklita. Pogląd Anaksymenesa na zasadę świata nie zawiera nic szczególnego. ale nie w tym leżał punkt ciężkości jego filozofii. Anaksymenes zauważył związek między temperaturą a stanem skupienia materii. Filozofia następnych generacji greckich wyrosła na podłożu pojęć i zagadnień stworzonych przez fizjologów jońskich. tj. Znalezienie „arche". podobnie jak pierwsi filozofowie przyrody. to znaczy. Lata jego dojrzałości przypadają na przełomie VI i V w. Rozumiał. pozostało naczelnym zadaniem filozofii.najbardziej gęstym i najzimniejszym. że Ziemia jest płaska jak stół. Wszakże nie tylko zagadnienia. jest niewidzialne. Pochodził z Efezu. 18 . A łiilozoistyczny sposób myślenia wymagał od zasady. które powodują przemiany w przyrodzie. W tej dziedzinie zasady Anaksymenesa zawiodły. Anaksymenes rozważał również przyczyny. były zjawiska astronomiczne: te intrygowały swoją stałością. HERAKLITA ŻYCIE I DZIEŁO. tu raczej cofnął wiedzę. Przede wszystkim ruch. Tymi rozważaniami myśliciel grecki wszedł na drogę. Po wtóre zaś. ziemią i nawet kamieniem. Twierdził. skoro zbudowane są z tej samej powietrznej materii i mogą przechodzić w inny stan skupienia. niż ją posunął naprzód. znajdowały zwolenników w późniejszych czasach. nieodłączny od materii. gdy zgęszczone powietrze wprowadzane jest w ruch. był potomkiem najpierwszego efeskiego rodu. chmurą. ale i prymitywne ich rozwiązania. że utrzymuje je przy życiu powietrze. ZASTOSOWANIE ZASADY. W późniejszym zaś okresie starożytności stanowisko hilozoistyczne odnowili stoicy. kamień zaś .gdy promienie słońca padają na zgęszczone powietrze. WPŁYW FILOZOFÓW JOŃSKICH. a Diogenes z Apolonii wraz z Anaksymenesem miał za zasadę powietrze. że powietrze może mieć różną gęstość. Anaksymenes tłumaczył tedy. a towarzyszą im ciała stałe. Miał temperament raczej fizyka niż filozofa. trzęsienie ziemi . którą poszła nowożytna fizyka. aby stanowiła nie tylko masę wszechświata. że powstały z niego wszystkie przedmioty. ogień był dlań ciałem najgorętszym i najrzadszym. I w tym zakresie dokonał rzeczy godnych pamięci. Te fizykalne rozważania umocniły jeszcze przekonanie o jedności przyrody: wszystkie przedmioty stanowią jedność. Jeszcze za czasów Peryklesa Hippon z Samos uważał wraz z Talesem wodę za zasadę. ale też i siłę. 5. grad tworzy się. powoduje zgęszczanie i rozrzedzanie powietrza. wtedy przyjmuje inny wygląd i przechodzi w inny stan skupienia. śnieg . HERAKLIT Po paru pokoleniach kosmologii jońskiej dojrzały nowe zagadnienia w filozofii i powstały nowe teorie. których istnienie objawia się w zaćmieniach. przy dalszej kondensacji powstają chmury i woda. jak tamte niepokoiły zmiennością. gdy woda opadająca z chmur marznie. Gdy jest równomiernie rozproszone. więcej niż ogólną teorią zajmował się szczegółowymi zastosowaniami. w dowolną inną postać materii. a przez kondensowanie wiatrem. Gwiazdy są ciałami ognistymi.gdy marzną chmury pełne wilgoci. błyskawice . spędził życie w koloniach Azji Mniejszej.gdy chmury zostają gwałtownie rozerwane przez wiatr. pełen pesymizmu i niechęci do ludzi. i ówczesny uczony obowiązany był wyjaśnić te zjawiska przed wszystkimi innymi. Drugą dziedziną.

przenośny i eliptyczny. Taka jest dziwna natura rzeczy. co niezmienne i bezwzględne. dobro i zło. Dla dalszego rozwoju filozofii stanowiła rodzaj fermentu i pobudzała myślicieli do szukania . O początku świata nie było już mowy. to dlatego. rozszerzył zatem. Jeśli „wiecznie żywy" ogień miał wyjątkowe miejsce w filozofii Heraklita. Nie możemy powiedzieć.wbrew niej . i on szukał „arche" i znalazł ją w innym jeszcze rodzaju materii: w ogniu. ZMIENNOŚĆ RZECZY. 3. nie posiada własności stałych i bezwzględnych. wyziewy jej tworzą wodę. „w dół" i „w górę": spływając z górnych swych siedzib ogień zmienia się w powietrze. Nie ma rzeczy o stałych własnościach.jak wnioskuje Heraklit . że zasadniczą jej własnością jest zmienność. a złoto na towary". Ona jest stałą własnością przyrody. stąd wniosek. Rozum jest nie specjalnie ludzką zdolnością. I znalazł. był jakby równoważnikiem wszystkich rzeczy: ogień zamienia się na nie. gdyż świat istnieje i przekształca się odwiecznie: „Wszechświata nie stworzył żaden bóg ani żaden człowiek. Nie ma nigdzie wyraźnej granicy. np. bo przeszło 130 fragmentów. że do niej dodał własną doktrynę innego już pokroju. z życia w śmierć. „niepodobna wstąpić dwukrotnie do tej samej rzeki".dzięki kongenialnym późniejszym sprawozdawcom. jak powiada tajemniczo brzmiący. ale trwanie ich jest złudzeniem. w porównaniu z filozofami przyrody. ROZUMNOŚĆ ŚWIATA. POGLĄDY. nic nie trwa. o którym wiadomo. „Ogień według miary zapala się i gaśnie według miary". 1. 4. ta przetwarza się w chmury i wraca wreszcie do górnej ojczyzny jako ogień. wedle którego dokonywa się przemiana. a one na ogień. Przemiany ognia odbywają się na dwóch drogach. ale także zwalczał cudze. że się zmieniamy. jest tylko stawanie się. Jedno prawo rządzi wszystkimi przemianami.przechowało się stosunkowo dużo. ono znów opadając skrapla się w wodę.-Teoria zaprzeczająca istnieniu w przyrodzie czynników trwałych i bezwzględnych wcześnie tedy pojawiła się wśród filozofów. Wprawdzie niekiedy rzeczy zdają się trwać. kierunki są dwa. podobnie młodość i starość. Obrazem rzeczywistości jest również śmierć: „obawiamy się jednej śmierci. że nic z tego. „dla duszy jest śmiercią stać się wodą. ale „droga w dół i w górę jest jedna". a tak samo sen i jawa. zakres badań. Nie był składnikiem przyrody. że jesteśmy. Heraklit wytworzył doktrynę podobną do jońskiej. ale i jej własności.ale przez to właśnie istniało dlań coś stałego: zmienność. młodością a starością.czegoś w świecie. rządzi zarówno człowiekiem jak wszechświatem. uzyskał nazwę „ciemnego". ten „wariabilizm" powszechny jest najbardziej znanym poglądem Heraklita i otrzymał jego imię: nazywany jest heraklityzmem. ziemią i znów z powrotem ogniem. dla wody jest śmiercią stać się ziemią". Ta teoria powszechnej zmienności. Ogień staje się morzem. OGIEŃ JAKO ZASADA ŚWIATA. . są wszędzie tylko ciągłe przejścia. I więcej jeszcze: stały jest porządek. Jeśli zaważył w dziejach filozofii. 2. Obserwował. powietrzem. prawdą jest tylko. Człowiekiem rządzi rozum (logos).Dzieło jego składało się z trzech traktatów: kosmologicznego. stoikom i sceptykom . Natura jest ciągłą śmiercią i ciągłym rodzeniem się. życie i śmierć. Wszystko płynie. iż przeciwieństwa stanowią ich osnowę. z młodości w starość. Nie mogło być również mowy o stałym składniku przyrody. boć nic nie jest stałe. ale ogień Heraklita nie. Obrazem rzeczywistości jest . Za sposób wyrażania swych myśli. że i wszechświatem rządzić musi rozum. Był umysłem usposobionym krytycznie i polemicznie. Rozważał bowiem nie tylko początek przyrody.rzeka. Więc . lecz wciąż zmienia własności i przechodzi z przeciwieństwa w przeciwieństwo: z czuwania w sen. to dlatego. Pierwotne jońskie zagadnienia straciły sens w filozofii Heraklita. Przekonanie o zmienności i ciągłości zjawisk doprowadziło tedy Heraklita do relatywizmu.dzień i noc w osnowie swej są jednym i tym samym. Wszystko było zmienne dla Heraklita . nie ma bytu. bo „jesteśmy i nie jesteśmy zarazem". ta sama natura jest ciągle inna: „do tej samej rzeki wstępujemy i nie wstępujemy". że nie tylko snuł własne myśli. ale prostą myśl wyrażający fragment Heraklita. bo już inne napłynęły w nią wody. co istnieje. Już nie tylko obserwacja zewnętrznego świata. politycznego i teologicznego. że ze względu na swą lotną i zmienną naturę był typem i obrazem zmiennej rzeczywistości. Jego teoria ognia nie wybiega poza filozoficzny poziom Jończyków. podobnie też wszelkie inne własności są względne. „podobnie jak towary na złoto. Z dzieła jego . pierwszy to z filozofów. ale znów ziemia paruje. Powietrze Anaksymenesa pojęte było jako stały składnik. człowiek ma w niej jedynie 19 . lecz introspekcja stanowiła podłoże jego teorii. między dniem a nocą. a już wielu śmierciom ulegliśmy". jak u pierwszych Jończyków. lecz był on zawsze. jest i będzie zawsze żywym ogniem". lecz siłą kosmiczną. lecz fazą wiecznej przemiany. W nieustannym przepływie rzeczy zacierają się granice między przeciwieństwami. a woda spływa na ziemię i wsiąka w nią. WZGLĘDNOŚĆ RZECZY. choć zawiera jedną tylko z części składowych jego filozofii.

Że właśnie on to uczynił. który skierował refleksję ku zagadnieniom humanistycznym i wprowadził do filozofii czynnik introspekcyjny. „Jeden wart tyle. gdy chory. Rozum. a na starość osiadł w mieście 20 . gdy mu zimno i smutno. dwa typy moralności: przeciętną i wyższa. Ośrodkiem jej było italskie miasto Elea. To poczucie panujących wszędzie przeciwieństw było wspólnym motywem fizyki i etyki Heraklita.udział. że zło czyni dobro przyjemnym. To bodaj najdawniejsza refleksja z krytyki poznania. Ponadto był tym. w czwartym się wyrodziła. Wprawdzie w zjawiskach widoczne są same dysharmonie. za młodu walczył z Persami. a którego słuchaczem był Platon. Wprawdzie wszędzie w świecie panuje rozłam i spór. rozwinął ją w teorię bytu i poznania. drugie wytworzyło naukę eleatów. Ta właśnie zaprzeczała zmienności świata i w stałości widziała naczelną cechę bytu. uświadamiał sobie jej charakter. ciepło nad zimno. Heraklit oddziałał również pośrednio na dalsze generacje: Platon przejął dla realnego (ale tylko dla realnego) świata wariabilizm. Zaważył w dziejach filozofii głównie przez dwie teorie: 1) powszechnej zmienności (z którą łączyła się teoria powszechnej względności) oraz 2) przez teorię rozumności świata (logos. o którym mówił. radość nad smutek .„szukał samego siebie". Na tle rozważań teologicznych powziął swą doktrynę. a głód każe cenić nadmiar. trzecie jej broniło.. PARMENIDES I SZKOŁA ELEJSKA Jednocześnie mniej więcej z filozofią Heraklita wytworzyła się w Grecji doktryna biegunowo przeciwna. że przeciwieństwa uzupełniają się wzajem i że bez nich rzeczywistość nie jest możliwa. ale rozum rządzący światem sprawia. Zastanawiał się nad własną pracą badawczą. w porównaniu z nim Jończycy wydają się naiwni. dożył pono stu lat. który głosił wariabilizm w jeszcze skrajniejszej postaci. ale „harmonia ukryta wyższa jest od widocznej". jak to czynili współcześni mu eleaci. Widział. był pierwszym filozofem. boskim. POPRZEDNIK: KSENOFANES. środki i cele. Znał. którą utworzyli jej epigoni. stąd zwana jest filozofią eleatów. I pozostawił refleksje epistemologiczne i etyczne. REFLEKSJE EPISTEMOLOGICZNE i ETYCZNE. którzy mają dusze barbarzyńców". mędrzec zaś wie. iż . Tych przeciwieństw. Rozumność świata okupuje jego zmienność i zawarte w nim przeciwieństwa. jeśli jest najlepszy". ale miała ich stale przez szereg pokoleń. że przeciwieństwa są potrzebne. wyemigrował na Zachód. A jest jego czynnikiem najdoskonalszym. 1) Poprzednikiem szkoły był Ksenofanes. jaka przechowała się w filozofii europejskiej. Wiódł życie wędrownego rapsoda. to także drugi i trzeci. rzec można. dysonansów świata Heraklit nie lękał się. a nie tylko nad przyrodą. Etyczne jego aforyzmy były dziełem innego już ducha niż aforyzmy siedmiu mędrców: przejawia się w nich kult prawa. Pochodził z wschodnich kolonii jońskich. lecz w zachodnich koloniach greckich. teorię ognia i rozumu kosmicznego odnowili stoicy. Wyszedł ze środowiska filozofów jońskich i stanowił łącznik między szkołą jońską a elejska. jaką Heraklit wprowadził do filozofii. ale zarazem kult jednostki wyższej. ROZWÓJ SZKOŁY. który mówił o rozumie działającym we wszechświecie. rozbieżności. Filozofia elejska nie miała licznych zwolenników. 5. pochodziło zapewne stąd. postać. gdy w 545 r. 3) Zenon wysubtelnił metodę dialektyczną wprowadzoną przez Parmenidesa i stosował ją do obrony jego doktryn. Uczniem Heraklita był Kratylos. 2) Doktrynie tej Parmenides dał filozoficzną . zwłaszcza Protagoras. co dziesięć tysięcy.jak sam mówił . który miał zainteresowania humanisty. a jeśli wliczyć szkołę megarejską. rozum kosmiczny). i przyrodę rozumiał przez analogię do własnych przeżyć. Heraklit był pierwszym między filozofami. ZNACZENIE HERAKLITA. który rozmyślał nad sobą. 4) W szkole megarejskiej dialektyka stała się celem dla siebie i przekształciła w erystykę. relatywizm i zainteresowania humanistyczne rozwinęli sofiści. wojna „jest ojcem i królem wszechrzeczy". Urodzony zapewne w 580 r. Przetrwała cały pierwszy okres filozofii greckiej. Tłum przekłada zdrowie nad chorobę. Wydała cztery pokolenia: pierwsze przygotowało.i skarży się. do Wielkiej Grecji. Powstała już nie na Wschodzie. jest wieczny jak świat: jest jego czynnikiem nieodłącznym. Jonia stała się prowincją perską. Krytycznie zapatrywał się na poznanie zmysłowe: „Złymi świadkami są oczy i uszy ludziom. Właściwym twórcą jej był Parmenides z Elei na przełomie VI i V w. że „rozbieżne czynniki łączą się i powstaje z nich najpiękniejsza harmonia". r NASTĘPCY. Heraklit był zapewne pierwszym filozofem. Myśl o rozumności świata była (obok myśli o jego zmienności) drugą potężną koncepcją. moralność tłumu i moralność mędrca.

500. analogiczną do teorii Jończyków: uważał mianowicie ziemię za zasadę przyrody. założonym podówczas przez emigrantów. Był głównie poetą. ale próbował również pozytywnie orzec. wierszowane. W związku zapewne z przekonaniem Jończyków. to nie było nikogo i nie będzie. Mówił tedy. Parmenides przyznawał mu rację. że i bóstwo jest jedno. był pono osobistym uczniem Anaksymandra. Ale gdy Heraklit wnosił stąd. Był przekonany. a świat składa się z mnogości rzeczy. 2. o którym posiadamy parę jego refleksji. Według tradycji. Krytyczną i polemiczną postawę wywoływały w Ksenofanesie nie tylko sprawy religijne. że mógł powziąć wątpliwości co do pewności tych wyników. TEZA NACZELNA. mając już nieco przygotowany teren przez Ksenofanesa. Bo byt jest. która porusza go i kieruje nim. zajął stanowisko wręcz przeciwne. Sam Ksenofanes rozumiał zapewne bóstwo raczej w myśl późniejszych panteistów niż teistów. a byki podobne do byków. że „zawsze pozostaje w tym samym miejscu. polegał na samej tylko (jak się dziś mówi) „ontologicznej zasadzie tożsamości". twórcą poezji etyczno-religijnej treści. a niebytu nie ma". ale . kto by ją znał o bogach i o tych wszytkich rzeczach. że jest. że przeciwieństwa są zawarte w zjawiskach.470 napisał swe dzieło filozoficzne. kształt. Punkt wyjścia rozważań Parmenidesa o bycie był niezmiernie prosty. że przyroda nieustannie zmienia własności. TEORIA BYTU. mówił. lecz bóstwo. Czyli. że są one tylko prawdopodobne. z których wyrosły z czasem doktryny teologiczne. jego wiek męski przypadał około r. więc jeśli zjawiska pełne są przeciwieństw. boć nie jest bytem. lecz tylko. Koło r. Byłoby nadużywaniem wyrazu nazywać przedmioty obserwowane w przyrodzie „bytem". A „gdyby byki i konie. że przeciwieństwa tkwią w naturze samego bytu.wyciągał stąd konsekwencję: o niczym w przyrodzie nie można rzec. Urodził się w Elei i tam mieszkał. Wytworzył nawet własną teorię. że tylko to.Elei. twierdził. Po kilku pokoleniach filozofów. raczej jako czynnik wewnętrzny świata niż jako pozaświatową potęgę. że prawda objawia się jedynie stopniowo. a nawet mówił: „Co się tyczy prawdy. że „bez trudu siłą ducha wywija światem": były to myśli. Żył współcześnie z Heraklitem. że jest jedno. świat posiada boską siłę w sobie. istnieje. takie dając im kształty. Miał być jedną z najczcigodniejszych postaci w dziejach filozofii greckiej. kładł nacisk na zawarte w nich przeciwieństwa. tkwił nie od razu uświadomiony antagonizm jedności i mnogości: boć zasadę świata przyjmowano jedną. o których mówię". słuchał Ksenofanesa. tymczasem świat ulega ciągłym przemianom. nie ruszając się nigdzie". ale też i sprawa poznania. nie potrzebuje więc akcji bóstwa z zewnątrz. A tak właśnie czynią ludzie: „Mniemają śmiertelni. 21 . Było to zgodne z duchem pierwotnej hilozoistycznej filozofii. Charakterystyka zjawisk dana przez Heraklita była niewątpliwie trafna. jakie dany gatunek właśnie posiada". że bogowie są urodzeni i mają strój. Parmenides jej nie zaprzeczał. „Etiopowie twierdzą. i lwy posiadały ręce i mogły nimi malować i dzieła tworzyć. ŻYCIE PARMENIDESA. Natomiast w następnych pokoleniach podzieliły się stanowiska: Heraklit widział w rzeczach jedynie różnorodność i zmienność. Pochodząc z Jonii. I nie wolno mu przypisywać różnorodnych i zmiennych własności. a Trakowie. jak oni". Heraklit mówił. ale zupełnie niepoetyczne. czym jest Bóg. jakie wydała Grecja. że jest „cały patrzeniem. Był to umysł przede wszystkim krytyczny. Polegał na jednej tautologicznie brzmiącej tezie: „Trzeba z konieczności powiedzieć i myśleć. cały myśleniem. Parmenides pragnął rozproszyć te nieporozumienia i pojęcie bytu uczynił przedmiotem swych rozważań. co może przestać być. O bóstwie zaś nauczał. Pierwsi filozofowie jońscy nie rozwikłali tych przeciwieństw. ale napisał również filozoficzne dzieło O przyrodzie. Do tej myśli nawiązał Parmenides i wysnuł z niej wielką doktrynę filozoficzną. to znaczy. że są niebieskoocy i rudowłosi". że nie są prawdziwym obrazem bytu. jak nauka o niematerialności. 480 . przyznawał. to konie malowałyby postacie bogów podobne do koni i takież ciała im dawały. nie mógł mu przyznać racji. że staje się. W pierwszych teoriach filozoficznych. którzy doszli do rozbieżnych wyników. niezmienności i wszechmocy Boga. znał filozofię Jończyków. że bogowie ich są czarni i płaskonosi. chłoszczący satyrą błędy i przesądy. jak ludzie. Parmenides zaś. że zasada świata jest jedna. że przeciwieństwa wykluczają się wzajem. Zwalczał politeizm i antropomorfizm. głos. POGLĄDY. Tkwił w nich również antagonizm między trwałością i zmiennością: bo zasadę świata miano za niezmienną. cały słuchaniem". 1. nic dziwnego. Ksenofanes z filozofii Jończyków wysunął na czoło myśl o jedności. co jest. Jednakże nie przyroda była właściwym przedmiotem jego zainteresowań.

o którym inni filozofowie greccy. dają właściwy obraz bytu. a niebytu nie ma. Zaufał wyłącznie tylko rozumowi i dedukcji. Parmenides nie przyjmował jako pewnik. że byt jest. że byt jest ograniczony. „Ta sama rzecz jest i jest myślana". uznawał tylko myślowe. Miał na myśli ten sam byt materialny. którzy odrzucili doświadczenie jako źródło poznania. Argumentował tak: Skąd wiemy. którego filozofia Heraklita nie posiadała. zaufał jej wyłącznie. jest niepodzielny. Zdania te. boć nie znajdujesz myśli bez czegoś istniejącego. na którym oparł swą ontologię. nie uwzględnił. wypowiedziane z okazji teorii bytu. Dlaczego? Gdyż między myślą a bytem zachodzi związek najściślejszy. 4. Mniemał. bo mógłby zmienić się tylko na niebyt. Natomiast ten archaiczny myśliciel. Parmenides zaś drogą czystego rozumowania doszedł do innych wyników. w jego rozumieniu. że wyniki rozumowania. A że doświadczenie niepodobne było do Parmenideiskiego bytu. opierający się na danych zmysłowych.a niebytu nie ma. Z dwóch rodzajów poznania. Tego brzemiennego w skutki rozróżnienia on sam wyraźnie nie sformułował. Był prototypem tych filozofów. 3. Teoria Heraklita była w zgodzie z doświadczeniem. to ten sam byt materialny. Parmenides był w jawnej niezgodzie. Wyniki Parmenidesa odbiegły tedy od doświadczenia i uczyniły koniecznym odróżnienie bytu od zjawisk. „tym samym jest myśl i rzecz. ani wypowiedzieć". o którym mówił Parmenides. ale nie były to już. o ile sądzić możemy. Były wypowiedzeniem właściwego Grekom poglądu na naturę umysłu: że ma on naturę bierną i może tylko odtwarzać „coś istniejącego". Myśl wówczas nie wybiegła jeszcze poza świat i materię. METODA DEDUKCYJNA. niematerialny. Dalej. zakończony we wszystkich kierunkach. „Słowami jest tylko to. dla tej samej racji. Pierwszego twierdzenia. bo każda przerwa byłaby niebytem. I przez to jego filozofia jedności . poznanie zaś zmysłowe uważał za niewiarogodne. przeto łączność między bytem a doświadczeniem. które był wyróżnił. że byt ma cechę trwałości. że w badaniu rzeczywistości. Z faktami doświadczenia. jest niebytem. ale faktycznie przeprowadził. Znał zjawiska z ich zmiennością i różnorodnością. że mówią prawdę: stawanie się i ginięcie. nie ma w sobie różnic. a przez to postulatem badania. Za to po raz pierwszy świadomie i systematycznie zastosował rozumowanie dedukcyjne. „słowa pewne" i „myśli o prawdzie". dla których ruch był nieodłączny od rzeczy. Więc byt jest stały i jeden. o którym rozmyślali Jończycy i o którym Heraklit twierdził. Upojony tym poczuciem konieczności. gdy abstrahując od zmienności i różnorodności zjawisk zwrócimy uwagę na jej podłoże proste i niezmienne. które Heraklit umiał trafnie opisać i uogólnić. abstrakcyjny. między wiedzą rozumową a wiedzą o faktach została zerwana. czy i jak rzeczywistość sprawdza postulaty. jest więc wieczny. ze zmysłowym obrazem świata. jednakże stworzył najniebezpieczniejszy precedens. I nieraz potem w dalszym rozwoju filozofia wpadała w błąd eleatów. jakie daje dedukcja. gdyż dawało zupełnie odmienny obraz świata. Nie może też mieć końca. Ale czy byt. co różne od bytu. jednolite i ciągłe. podobny do kuli. lecz usiłował uzasadnić je epistemologicznie. jest nieruchomy i w ogóle niezmienny. że jest zmienny i różnorodny? Czy nie jest raczej jakiś byt inny. Parmenides był. iż „niebytu nie ma"? Bo o niebycie niepodobna w ogóle myśleć: „niebytu nie można ani poznać. pozaświatowy ? Takie rozróżnienie' obce było epoce Parmenidesa. Wynika to choćby z twierdzenia Parmenidesa.jakkolwiek to wydaje się paradoksalne . które wskażą. upraszczający nadmiernie zagadnienia. Na związek myśli r bytu został tu po raz pierwszy położony nacisk. co wypowiada się w myśli". ale 22 . byt i niebyt. były też niemałej doniosłości dla teorii poznania. Byt nie ma początku: bo z czegóż miał powstać? Tylko z niebytu . i całą wiedzę wywodził z założonych a priori przesłanek ogólnych. bo to. stało mu się podstawą do wszelkich dalszych twierdzeń z teorii bytu. jest przeciwieństwem stawania się i mnogości.oprócz postulatów potrzebna jest znajomość faktów. Tautologiczne twierdzenie. a nie zjawiska. Operując jedynie pojęciami wytworzył sobie przekonanie. PODSTAWA EPISTEMOLOGICZNA.nosiła w sobie zaczątek dualizmu. że trafnie pojmiemy rzeczywistość. co śmiertelni ustanowili w swym języku w przekonaniu. Było to zerwanie z hilozoizmem Jończyków.Ale z prostej tej zasady Parmenides wywnioskował bardzo wiele: wywnioskował wszystkie własności bytu. wielkim myślicielem. jest ciągły. jakkolwiek mogło wydawać się oczywiste. dla której nie ma początku. której myśl dotyczy. Postępowanie jego poniekąd odpowiadało naturalnym skłonnościom umysłu: jedność i stałość jest potrzebą umysłu. lecz jedynie „ludzkie złudne mniemania". a trwałość wyklucza zmianę. omówił je nawet szczegółowo w drugiej części swego poematu. tak odmienny wypowiadali pogląd. zmiana miejsca i świecącej barwy". bo części bytu nie będąc już bytem musiałyby być niebytem.

co rzeczywiście istnieje. Sens twierdzeń Parmenidesa był prostszy: myśl. Próżno by jednak było w tym utożsamieniu bytu i myśli doszukiwać się idealizmu. B) ZENON z ELEI był najwybitniejszym i najsamodzielniejszym z następców Parmenidesa. 5) nie doznający bólu ani cierpienia. zawsze musi przejść nieskończoną ilość odcinków. potem połowę reszty i tak w nieskończoność. ale utożsamiał byt z myślą. potem połowę drogi pozostałej. jeśli ten choć cokolwiek go wyprzedzi. 2. należał do tego pokolenia. czyniącego z bytu myśl. Bronił eleackiej jedności i niezmienności bytu. Bytowi przypisywał pięciorakie własności: jest 1) wieczny. nie była jeszcze rozróżniona dyskursywna i intuicyjna postać myśli. jako pewnego rodzaju oglądania i dotykania rzeczywistości przez umysł. a tego w skończonym przeciągu czasu dokonać niepodobna. Od spostrzeżeń myśl wyraźnie odróżniał: „Nie poddawaj się przyzwyczajeniu i nie daj się powodować wzrokowi. Xenophane. stało się później wzorem dla formy dialogowej. Ale czas składa się z chwil. ruch więc jest niemożliwy. Gorgia. gdy nie jest w błędzie. Myśli były pojmowane nie jako abstrakcyjne. ten zaś posunął się naprzód.niezróżnicowanie pojęć ze związku dwóch rzeczy uczyniło ich tożsamość. STRZAŁA. Empedoklesa i Anaksagorasa. Wydoskonalił sztukę prowadzenia sporów. surowo ocenili jego nieco dyletancką filozofię. z myśli robiącego materialne odbicie bytu. Od mistrza swego odbiegał tedy w paru punktach: 1) przyjmował przestrzenną nieskończoność bytu (widocznie zauważył analogię czasu i przestrzeni . który nie umie patrzeć. Nie był filozofem z zawodu. którą przedmiot ma przejść. na drodze samego tylko zestawiania pojęć. z którego wyszedł goniony. Jakkolwiek tedy mała jest droga. pisane schematyczną prozą w formie pytań i odpowiedzi. Goniący bowiem musi dojść najpierw do miejsca. lecz filozofującym żołnierzem. prawdy własnej i zwłaszcza cudzego fałszu: był przez to twórcą dialektyki.panowała skłonność do pojmowania myśli jako intuicji. bo to chyba oznacza ów brak bólu i cierpienia. Przedmiot. Wraz z uformowaną przez się szkołą elejską Parmenides zaważył w dziejach filozofii przede wszystkim: 1) naczelną teorią jedności i niezmienności bytu. w treści swej nie jest różna od tego. wykazywania. myśl nie była przez wczesnych Greków utożsamiana z procesem rozumowania. które wydało już nowego pokroju filozofów przyrody. Argumenty Zenona przeciw ruchowi są cztery: 1. Dzieło jego O przyrodzie. i mogły przez to łatwiej być utożsamione z konkretnym bytem. Pierwsi historycy greccy. ACHILLES. Parmenides utożsamił myśl i byt. i tak samo jest w każdej innej chwili. czyli nieskończony w czasie. gdy znajduje się w ruchu i ma przebyć jakąś drogę. jak zaświadcza Arystoteles. 3.niemniej poglądy Parmenidesa nie wymagały tej konsekwencji). o których ci rzekłem". choć przecież widział.mniej więcej jednocześnie z Heraklitem . wszelkiej mnogości i wszelkiej zmiany. 23 . mianowicie Arystoteles. SZKOŁA PARMENIDESA: A) MELISSOS był z wszystkich uczniów najbliższy Parmenidesowi. 3) odróżnieniem myśli od postrzegania i 4) dedukcyjną. szumiącemu słuchowi i językowi.tak bogatego w skutki rozróżnienia poznania zmysłowego! myślowego. Najszybszy biegacz nigdy nie dogoni najwolniejszego. Żył prawdopodobnie między r. DYCHOTOMIA. więc strzała nie może posuwać się naprzód w powietrzu. lecz spoczywa. Dokonał tedy . Tzw. a nie spostrzeżeniami i wyobrażeniami. 2) nieskończony również przestrzennie. w ten sposób. bo sprzeczność. ZNACZENIE PARMENIDESA. Wiemy o niej stosunkowo dużo dzięki przechowanej rozprawie nieznanego greckiego historyka filozofii. Tzw. 2) uznawał optymistycznie doskonałość bytu. myślą rozsądź sporne dociekania. ale bronił na drodze pośredniej i negatywnej. znanej pod tytułem: De Melisso. lecz spoczywa w powietrzu i nie przebiega żadnej przestrzeni. Stanowił już inny typ filozofa niż jego poprzednicy: był apologetą i polemistą. Lecąca strzała w chwili teraźniejszej nie porusza się. mniej zajętym zdobywaniem nowych prawd niż bronieniem prawd zdobytych i zwalczaniem przeciwników. O życiu jego i charakterze nic prawie nie wiadomo. jako admirał floty samijskiej zwyciężył w r. 3) jedyny. 490 a 430. W procesie różnicowania władz umysłowych był to etap pierwszy i zapewne najważniejszy. musi przebyć najpierw połowę tej drogi. 441 440 Ateńczyków. Tzw. albo też materializmu. Achilles nie dogoni żółwia. specjalnie zaś atakował najprostszą formę zmiany: ruch. niż się wydaje dziś. że wykazywał niemożliwość. Twierdzenie Parmenidesa o tożsamości bytu i myśli było zresztą mniej paradoksalne. 4) niezmienny. że spostrzeżenia ludzkie ulegają złudzeniom i wyobrażenia pełne są błędów. Nie. lecz raczej przeciwnie . 2) poglądem na nierozerwalność bytu i myśli. dialektyczną metodą filozofowania. lecz jako konkretne. i tak będzie zawsze.

Ale. C pierwszy jest nieruchomy. części skończonych i nieskończonych. nie powinien więc wydać go i worek ziarna.tzw.4. przestrzenią. Całkowanie nieprędko zostało wynalezione. jak i wśród uczniów Sokratesa. więc przeszło pewną drogę i jednocześnie drogę dwukrotnie większą. argument przeciw ruchowi. te zaś części. W tym leży poważne znaczenie tych niepoważnie wyglądających argumentów. jako niepodzielne. jest jednocześnie taka i inna. która jest jednocześnie taka i nie taka. wtedy podzielność skończy się. gdy ma się do czynienia z wielkościami ciągłymi. wśród drugich . wydaje dźwięk. części nie mogą być bez wielkości. zatem byt jest pozbawiony wielkości. bo skądże ma wydawać dźwięk całość. Trudność tego stosunku występuje na jaw. jeśli nie wydaje go żadna z części ? Tymczasem worek ziarna. mniejsza i większa. Inne natomiast argumenty przeciw ruchowi i mnogości mają wspólny charakter i skierowane są przeciw tej samej trudności. które ciągłość czyni podzielnymi w nieskończoność. to widać na takim przykładzie: z trzech zbiorów ciał A. Były też początkiem dociekań nad wielkościami ciągłymi: czasem.. I AAAA BBBB CCCC II AAAA BBBB CCCC Argumentów Zenona przeciw mnogości jest parę. Ale trudność tkwi głębiej: chodzi w argumentach Zenona o sprawę zasadniczą: o stosunek wielkości skończonych i nieskończonych. którego czynnikami są czas i przestrzeń. że byt nie ma wielkości i że zarazem jest nieskończenie wielki. a w r. czas nie jest sumą momentów. trudności podniesione w paradoksach Zenona wskazały na odmienną naturę wielkości ciągłych i stały się bodźcem do zbadania ciągłości. GORGIASZ z Leontinoi na Sycylii. a więc jest nieskończenie wielki. na które daje się dzielić. ich poczynania dialektyczne były już tylko negatywne. A to istotnie jest niemożliwe. 427 bawił jako 24 . wynika. że operując nieciągłymi częściami chciał z nich odtworzyć wielkości ciągłe. Że zaś szybkość przedmiotów jest jednocześnie różna. przestrzeni i wszystkiego. bo nie wytworzyłaby się z nich całość posiadająca wielkość. to i suma ich także. wysypany na ziemię. więc choć dzielilibyśmy byt w nieskończoność. Trudność ta dotyczy nie tylko ruchu i mnogości. w zależności od tego. takimi zaś wielkościami są czas i przestrzeń oraz ruch. lecz jego względność. gdy zaś podział dojdzie do części nie posiadających wielkości. B. ale też czasu. ale już w V w. czyli byt składa się z nieskończonej ilości takich części. to jest sprzeczny i nie może istnieć. względem jakich innych przedmiotów jest rozważana. ale znaleźli się w obu wielkich grupach filozoficznych tego okresu: zarówno wśród sofistów. jeden z nich ma treść następującą: Jeżeli byt stanowi mnogość. co ma charakter ciągły. a są dość podobne między sobą. jeśli zaś ruch dokonywa się z szybkością. STADION. że czas jest tak samo nieskończenie podzielny jak przestrzeń i że ich części odpowiadają sobie. pozostałe zaś w ruchu. wśród pierwszych kontynuatorem eleatów był zwłaszcza Gorgiasz. Szybkość. z jaką przedmioty poruszają się. więc mnogość jest sprzeczna i nie może istnieć. W związku ze sprawą mnogości był również argument Zenona przeciw poznaniu zmysłowemu. ruchem. udowadnia on nie to. to jest podzielny. szkoła megarejska. p. Grecy (specjalnie Arystoteles) mniemali. Punkty i momenty można tylko całkować. Paradoksy Zenona pochodzą stąd. co zamierza: nie sprzeczność ruchu.e. ale nie sumować. z drugiej strony. iż rozwiązują trudność tkwiącą w rozumowaniach Zenona wskazując. Ale ci następcy Parmenidesa odbiegali coraz dalej od pozytywnych badań mistrza nad naturą prawdziwego bytu. dopóki części jego posiadają wielkość. są pozbawione wielkości. który żył w granicach między 483 a 375 r. że byt jest mnogością. podzielny zaś jest. gdy zbiory te z układu I przeszły w układ II. ruch nie jest sumą prostych przejść od punktu do punktu: to był wynik rozważań Zenona.n. Tzw. to C minęło dwa odstępy A-A. Byt składa się z tych części. Przestrzeń nie jest sumą punktów. Przy założeniu zatem. a cztery odstępy B-B. Ziarno rzucone na ziemię nie wydaje dźwięku. Ale jeśli części są pozbawione wielkości. zawsze otrzymamy części posiadające wielkość. nad stosunkiem całości i części. C) W następnej po Zenonie generacji zwolennicy filozofii eleackiej nie tworzyli już oddzielnej grupy. Wśród tych argumentów Zenona jeden zajmuje oddzielne miejsce: to 4.

więc posiadasz rogi. Elektra nie wie tego. który chce pokazać. co Zenona. 2) gdyby nawet było coś. nauczał w Atenach. jak ograniczenie zakresu podstawień (kłamca). a po trosze i jako filozof. Renouvier. D) SZKOŁA MEGAREJSKA. dodał jeszcze nowe argumenty przeciw ruchowi. wieloznaczności znaku negacji (rogacz). erystyką i zestawianiem sofizmatów. antynomie Eubulidesa dotyczyły spraw takich. co istnieje. Szkoła megarejska była założona przez Euklidesa. kto może. gdyż zaszczepił w niej erystykę. nic nie jest możliwe). ale łączyły go z Sokratesem stosunki raczej osobiste niż filozoficzne. Nie znaczy to wszakże. kiedyż zaczyna się łysina? 4) Rogacz: rogów nie zgubiłeś. Argumenty Zenona aż do czasów najnowszych zachowały swą pobudzającą moc i były dyskutowane przez najwybitniejszych filozofów. polegające na tym. uzasadniane w sposób wyraźnie zależny od eleatów. jak ich megarejscy następcy dotarli do istotnych zagadnień i trudności. aby Gorgiasz był na serio przekonany. to posiadasz. Pod wpływem Parmenidesa późniejsza filozofia przyrody zaczęła pojmować materię jako bezwładną. a niech je rozwiąże. to nie byłoby poznawalne. potem zaś działał jako retor. że istnieje tylko jedność. że kłamie. Bergson. że wszystkiego można dowieść. Eubulidesowi: 1) Kłamca: jeżeli kłamca mówi. co wie. 307. Intencja paradoksów Gorgiasza była zupełnie ta sama. co argument o „worku ziarna". Kant. ale gdy zasłonięty stanął przed nią. Hegel. Ignorowanie zaś doświadczenia musiało mieć ten skutek. A jednak były poważnie rozważane w starożytności. pośrednio oddziałała na całą filozofię grecką. zarówno filozofowie epoki klasycznej jak hellenistycznej. stanowi łącznik jej ze szkołami sceptyków oraz stoików. istoty funkcji intencjonalnej (Elektra). że znak jest różny od tego. istotne trudności logiczne lub semantyczne. tam je wytwarzała. W takich sofizmatach megarejczycy byli uczniami Zenona. drugi włos utracony też nie stanowi łysiny. Mili. Szkoła jego zwana była erystyczną. to zarazem kłamie i mówi prawdę. a pod wpływem Zenona jako nieskończenie podzielną. EMPEDOKLES 25 . Później naukę o niezmienności bytu przejął Platon dla swej teorii idei. Erystyka była dialektyką zdeprawowaną przez to. Dialektyka weszła w krew filozofii greckiej: posługiwali się nią zarówno sofiści jak Platon. Odkrywał trudności logiczne. gdzie zaś ich nie było. Należał on do najbliższego Sokratesowi grona. twierdził. lecz dźwięki? Tezy Gorgiasza wyglądają na żart retora. pierwotnie uprawiał filozofię przyrody w duchu Empedoklesa.poseł swego miasta w Atenach. i na tym polu wyładowała się energia umysłowa jej zwolenników. Zresztą operowała tymi samymi sposobami. że skupiło zainteresowania dokoła kwestii formalnych. słynny z polemiki przeciw istnieniu możliwości (poza tym. iż skończyła się ona negatywną polemiką. Descartes. Natomiast w dziedzinie spraw formalnych zarówno eleaci. co przezeń oznaczone: jakże można komunikować słowami przedstawienie barwy. np. Jeden z późniejszych członków szkoły. Hamilton. Herbart. Najbardziej znane z nich przypisywane są nie Euklidesowi już. gdzie słuszność. że nic nie ma i że niczego nie można poznać ani innemu zakomunikować. kunszt prowadzenia sporów i przekonywania przeciwnika bez względu na to. lecz natura eleackiej filozofii spowodowała. 2) Elektra: o Orestesie Elektra wie. sofista i literat. skoro ucho słyszy nie barwy. przeważnie w formie przykładowej. W filozofii swej był bliski eleatom. Leibniz. sofizmat „łysina" ma ten sam nerw argumentacji. który około 320 r. zmarły w r. Np. tj. Russell. Najoryginalniejsze było uzasadnienie ostatniej tezy. Z pisma jego O przyrodzie przechowały się tylko trzy tezy nihilistyczne i sceptyczne. a zwłaszcza od Zenona. Stilpon. Tezy te brzmią: 1) nie ma nic. Niektóre z antynomii megarejskich zasługują jednakże na uwagę i pamięć: formułują one. Anaksagoras i atomiści utworzyli swe systemy dla uzgodnienia jego nauki z faktami doświadczenia. Parmenides wziął górę nad Heraklitem. że jest jej bratem. WPŁYW DALSZY. to nie mogłoby być przedmiotem porozumienia między ludźmi. 3) Łysina: kto straci jeden włos. mogła natomiast atakować poglądy cudze. a czegoś nie zgubił. co dialektyką Zenona: tropiła sprzeczności i antynomie. że zaprzeczając wszelkiej różnorodności nie mogła rozbudowywać swych poglądów. nie staje się jeszcze łysym. Empedokles. chwiejności terminów (łysina). że utraciła swój cel: szukanie prawdy. jak Bayle. lecz uczniowi jego. Nie przypadek. Duch eleatów żył i w późniejszych generacjach w szkole megarejskiej: Diodor Kronos. 3) gdyby nawet było poznawalne. Filozofia ta była tego rodzaju. Me-garejczycy specjalnie w dziedzinie językowo-logicznej znaleźli zagadnienia dziś jeszcze żywe. Doktryna eleatów wywarła wpływ i poza szkołą.

na tym przede wszystkim polega jego rola w dziejach filozofii. Bo niezmienne składniki mogą się łączyć i rozłączać. jego siłach i żywiołach. czyli cztery rodzaje materii. Jest tylko mieszanie się i wymiana tego. kapłanem. czego nie ma. W końcu utracił łaski tłumów i umarł na wygnaniu w Peloponezie. a jedyna w swoim rodzaju postać we wcześniejszych dziejach filozofii greckiej: był lekarzem. połączył te różne opinie i przyjął cztery składniki: wodę. jest niemożliwe i niesłychane. a różnice między ciałami traktował jako różnice ilościowe i różnice struktury. co jest śmiertelne. pokrewną filozofii Jończyków. Drugie wielkie zagadnienie Empedoklesa było: Dlaczego żywioły łączą się i rozłączają? Zagadnienie było nowe. jednakże zawierały w zaczątkowej postaci zasadnicze myśli chemii. 1. zbiegając się jedne z drugimi. Pierwszy to był Doryjczyk w dziejach filozofii. jońscy filozofowie dochodzili tylko. Wprawdzie z dotychczasowych fizyków każdy uznawał tylko po jednym rodzaju materii. trzeba było zerwać z monistycznym tłumaczeniem świata przez jedną jedyną zasadniczą materię jak to czynili pierwsi filozofowie. Heraklit . cudotwórcą. Część I poematu traktowała o świecie w ogóle. które podziwiały jego cuda. filozoficzny poemat O naturze. Każdy odrębny stan skupienia Empedokles miał za odrębny rodzaj materii (stan ognisty wydawał się wówczas stanem czwartym obok stałego. a w jednej czwartej ziemią i w jednej czwartej wodą). Przez taki kompromis godził stanowisko Parmenidesa ze stanowiskiem Heraklita. że mięso i krew mają równe ilości żywiołów.. Ale stosował ją tylko do prostych składników rzeczy. mieszkaniec Wielkiej Grecji. Jak wynika z opisów. potrafił uzgodnić je ze zjawiskami i uczynić zastosowalnym w przyrodoznawstwie.e. kość jest zaś w połowie ogniem. ale postawił je trafnie. ani nie jest końcem niszcząca śmierć. jak dokonywają się zmiany. POGLĄDY. by to. Zaczął bowiem szukać prostych składników materii i może być uważany za twórcę pojęcia pierwiastka. owoce pomysłowości i znajomości przyrody. Po śmierci stał się postacią legendarną. Jak z niewielu barw na palecie malarza powstaje barwny obraz. II . natomiast rzeczy złożone miał za powstające i ginące. ale każdy uznawał inny rodzaj: Tales . Przygotował w ten sposób podstawę do rozważań natury chemicznej. Empedokles pochodził z Agrygentu (obecnego Girgenti). W doborze ich miał drogę wskazaną przez poprzedników. Empedokles nie rozwiązał wprawdzie zagadnienia szczęśliwie. Żył prawdopodobnie od 490 do 430 r.o rzeczach boskich i duszy. Owe cztery pierwotne rodzaje nazywał „korzeniami wszechrzeczy".Rozłam między heraklityzmem a eleatyzmem musiał wywoływać próby ich pogodzenia. Filozofia Empedoklesa była wyłącznie filozofią przyrody. „Nie może nic powstać z tego. był czczony i wielbiony przez tłumy. Były to cztery najbardziej rozpowszechnione w przyrodzie rodzaje ciał.. Aby przeprowadzić ten pogląd.powietrze. najbogatszego wówczas miasta na Sycylii. powietrze. Próby te przypadły na połowę V wieku. natomiast dla wytłumaczenia przemian dokonujących się w zjawiskach porzucały przekonanie o jedności bytu. Sam rozważania te zapoczątkował: próbował tłumaczyć wzajemne zachowanie się ciał przez ich powinowactwo. prawie boską. ogień i ziemię. Pytać.n. Tę myśl Parmenidesa Empedokles uważał za pewnik. Anaksymenes . zdradzało raczej stylem swym niż treścią. „Nie ma powstawania czegokolwiek. Rozmnożywszy Parmenideiskie pojęcie bytu. stają się różnokształtnymi rzeczami. były to „cuda techniki". Prób było kilka.ogień. poetą i filozofem. ŻYCIE. tak też z niewielu żywiołów powstają różnorodne rzeczy. TEORIA MATERII. co jest. zginęło". Był słuchaczem Parmenidesa i próbował idee e l e a c k i e zaszczepić jońskiej tradycji. i przejść do pluralizmu. p. godził postulaty jednego z faktami doświadczenia opisanymi przez drugiego.ziemię. co z natury swej jest zmienne. Empedokles przyjął cztery jakościowo różne składniki świata. Sam siebie uważał za istotę natchnioną. Zastosowania były naiwne (mówił np. III . Godził je. Jednakże Empedokles. płynnego i gazowego). znał już zachodnie szkoły filozoficzne.wodę. DZIEŁO Empedoklesa. Empedokles poszedł drogą najmniejszego oporu. ale zmieniają się ich układy i rzeczy z nich złożone powstają i giną. 2. Najprostsza z nich była próba Empedoklesa. Ksenofanes i inni . elejską i Pitagorejską. potem utarła się nazwa „żywiołów" i „pierwiastków". że autor był poetą. TEORIA SIŁ. co pomieszane". ale nie dlaczego. przebywał na Sycylii i w Wielkiej Grecji. to znaczyłoby dla nich pytać: dlaczego zmienia się to. różniące się między sobą stanem skupienia.o roślinach i zwierzętach. Przypisywali bowiem materii 26 . dlaczego materia zmienia się. same przez to nie ulegają zmianie. a wszystkie polegały na tym samym: zachowywały Parmenideiskie przekonania o niezmienności bytu. Składniki. POPRZEDNICY. bo niezmienność składników nie sprzeciwiała się zmienności rzeczy.

co mają dobry układ żywiołów w rękach. Empedokles i w tej sprawie zajął stanowisko pluralistyczne. I dzieje świata z tego punktu widzenia rozdzielają się na cztery okresy: 1) Stan pierwotny. wyobrażali sobie zmianę jako wewnętrzną transformację. a nienawiścią smutną nienawiść". a Heraklit „sporem". aby oko mogło widzieć przyrodę. wodą wodę. powietrzem widzimy jasne powietrze. jako wewnętrzny proces dynamiczny. zdaje się. ci. i nigdy. że z rzeczy oddzielają się „wypływy" i z oczu także. Poza ogólną teorią świata Empedokles posiadał sporo wiadomości szczegółowych o przyrodzie. Powstanie istot organicznych wyobrażał sobie jako dzieło przypadku: „członki połączyły się.dobrymi mówcami. „oczy bez twarzy". gdy nie działa jeszcze żadna siła. „Ziemią widzimy ziemię. było jakby zapowiedzią teorii doboru i ewolucji. iż postrzeganie możliwe jest tylko przy bezpośrednim zetknięciu organu zmysłowego z postrzeganą rzeczą. ci. Pod wpływem eleackiej nauki o niezmienności i nieruchomości bytu żywioły zostały pojęte jako bezwładna masa. Mianowicie fakt. przykrość zaś z tego. Dziełem jego były: 1) pierwsza pluralistyczna teoria materii. komasuje żywioły i doprowadzi z powrotem do pierwotnego harmonijnego stanu. w których działanie sił jest zawieszone. pozostawił szereg cennych pomysłów z 27 . iż widzimy rzeczy odległe. Wnosił stąd. Dokładniej znane są poglądy psychologiczne Empedoklesa. którego wynikiem jest: 3) stan całkowitego rozmieszania żywiołów i chaosu. że istoty mniej doskonałe powstały przed doskonalszymi (rośliny przed zwierzętami). A potem znów dzieje świata będą rozwijać się dalej w tym samym porządku. zaczynają wiele rzeczy. są tępi i męczą się łatwo.„głowy bez szyi i tułowia". A ustrój świata zależny jest od tego. którą nazywał „miłością". i tamte wypływy spotykają się z tymi. również pojęta fizjologicznie i oparta na zasadzie podobieństwa: „Przyjemność powstaje z tego. grube pióra ptaków i łuski rosnące na potężnych członkach są tym samym". w których gęsto.zdolność samorzutną przetwarzania się. która z sił w danej chwili ma przewagę. W rozwoju filozofii greckiej Empedokles zajmuje w paru punktach miejsce zwrotne. 2) oddzielenie siły od materii. że podobne ciągnie do podobnego i poznaje podobne. Cztery żywioły poruszane przez dwie siły . a ogniem niszczący ogień. Założenie to zmusiło go do przyjęcia hipotezy. co podobne w żywiołach i ich mieszaninie. który miał temperament raczej uczonego przyrodnika niż metafizyka. ani zbyt gęsto. nie oddzielali siły od materii. na których wiele wieków później zbudowano morfologię porównawczą. godząca wariabilizm z postulatami eleatów. która porusza bezwładną materię. otóż tylko te rzeczy mogą być widziane. Drugim podstawowym założeniem teorii postrzegania było dla Empedoklesa. są dobrymi rzemieślnikami. I tu szczegóły były prymitywne. są okresami eleackiej nieruchomości. jak przypadek zdarzył". które pod względem kształtu i wielkości odpowiadają porom oka: było to naiwne jeszcze ujęcie słusznej myśli. która łącząc podobne z podobnym. Wypływy przedostają się z oka i do oka przez pory. że postrzeżenia są zależne od budowy organu. Uzupełnieniem tej teorii postrzegania była teoria uczuć. i tu połączył dawne opinie i uznał dwie siły: miłość i niezgodę. są impulsywni. u najmędrszych żywioły są zmieszane w ilościach równych i rozmieszczone ani zbyt rzadko. 3) teoria postrzegania. tłumaczył tym. ci. nie będzie czas bezgraniczny wolny od tej pary". Okres pierwszy i trzeci. a mało kończą. 3. a drugi i czwarty Heraklitejskiej zmienności. TEORIE BIOLOGICZNE i PSYCHOLOGICZNE. Trzeba było szukać siły. lecz wiele z przypadkowych układów . po nim zaś następuje: 4) okres działania „miłości". „Były one przedtem i będą. „postacie ludzkie z głowami wołów" . a która czyni. przemiana tedy dokonywać mogła się w nich tylko przez działanie z zewnątrz. Były one zastosowaniem ogólnych zasad jego filozofii: w postrzeganiu bowiem widział działanie siły. że wszystkie żywioły muszą znajdować się w oku. To ujęcie. i żywioły wprowadzone w ruch i nie zmieszane znajdują się każdy na swym miejscu i w najdoskonalszym ładzie. pojmowali siłę jako przyciągającą bądź jako odpychającą: Parmenides (w drugiej części swego poematu) zwał siłę „miłością". co przeciwne". Wreszcie Empedokles wybudował naukę o temperamentach. co nie oddzielali jeszcze siły od materii. w której stosował swą teorię żywiołów. Dawniejsi filozofowie. ZNACZENIE EMPEDOKLESA. niejako psychologię różnicową na podłożu czysto fizjologicznym. liście.nie zachowało się. Pisząc zaś. Szczególne uzdolnienie okazywał w ujmowaniu zjawisk biologicznych. Poza tym Empedokles.oto Empedoklejski obraz świata. ci. Miłością widzimy miłość. Teraz nastąpiło rozdzielenie materii i siły. Wedle tej teorii. 2) okres działania „niezgody". a także twierdzenie. że „włosy. która znalazła potem w Grecji prawie powszechne uznanie. niektóre były luźnymi pomysłami. co w języku . wyraził w naiwny sposób te myśli. ci. a w szczególności pogląd na proces postrzegania. ale inne zastosowaniami ogólnej teorii. w których żywioły są rozmieszczone zbyt rzadko.

POGLĄDY. z Eurypidesem. Pogląd ten Anaksagorasa . Teza Parmenidesa . TEORIA MATERII. więc wszystkie te składniki muszą być zawarte w żywiołach. I nie ma kresu podzielności: „Pośród tego. Złożone są nawet najmniejsze części materii: w najmniejszej „znajdują się różnorodne ciała i zarodki wszelkich rzeczy wraz z wszelkiego rodzaju kształtami. co jest.. lecz tylko zawsze mniejsze". uderzyli w jego przyjaciół. „we wszystkim jest część wszystkiego". Teoria przyrody Anaksagorasa była zatem na wskroś jakościowa. około 500 r. gdzie właśnie rozpoczynał się wiek złoty i gdzie odtąd przez szereg pokoleń miała być stolica filozofii. wodą. z Fidiaszem. gdyż nic nie powstaje i nic nie znika. który opuścił wówczas Ateny. Dopiero jako dorosły człowiek przeniósł się do Aten. Stanowił natomiast typ człowieka zupełnie inny niż Empedokles: bardziej trzeźwy i prosty. POPRZEDNICY. ziemią. ale dojrzalsze doktryny Anaksagorasa i zwłaszcza atomistów. Te niezliczone składniki Anaksagoras nazywał „zarodkami" lub „rzeczami". krew. zaocznie został oskarżony i skazany na śmierć za poglądy astronomiczno-religijne. co nie jest mięsem?" Głosił więc niezmienność nie tylko pewnych pierwiastków. które są. a zakończyły się tragicznie: w przeddzień wojny peloponeskiej wrogowie Peryklesa. ale i Zenon. Wszystko tedy jest złożone: „w każdej rzeczy jest część każdej innej".. dopatrujący się nieskończoności w przyrodzie przygotowany był przez naukę Zenona o nieskończonej podzielności. postępowym tragikiem sławiącym wolność ducha i równość. ale Anaksagoras uznał nieskończoność jeszcze i w zakresie jakości. Ich związek przyjaźni i współpraca trwały lat około trzydziestu. ale łącząc się i rozłączając tworzą zmienne układy. co jest małe.może powstać włos z tego. „Jakże" . biologii i psychologii fizjologicznej. chleb jest z rośliny. a mięso z tego. pod którego wpływem przyjął nieskończoną podzielność materii. I sposób pogodzenia tego założenia z faktem zmienności rzeczy był ten sam: składniki świata są niezmienne.była dla Anaksagorasa pewnikiem. Miał mieć głęboki wpływ na Peryklesa. Chciał być tylko i wyłącznie badaczem. Cokolwiek istnieje. a według Anaksagorasa miała ich tyle. Sądził bowiem. to znaczy. tak samo jak dla Empedoklesa. że żadna jakość nie może powstać z kombinacji innych jakości. nie grający roli proroka. był pierwszym filozofem. Jednakże oddziałał na sycylijską szkołę lekarzy i na niektórych uczonych pitagorejczyków. które Empedokles uważał za najprostsze. co nie jest włosem. kości i mięso.infinitystyczny. Wytworzył w filozofii teorię analogiczną do tej. a pośrednio na losy Grecji. Działanie filozofii Empedoklesa zostało przytłumione przez analogiczne. ur. mięso. a zanikanie rozdziałem". powietrzem.że to. „wszystkie rzeczy są razem". z drugiej zaś eleatów. kości. co i filozofia Empedoklesa: z jednej strony jońskich filozofów przyrody i specjalnie Heraklita. złożone jest z przeróżnych „zarodków". Jeżeli jedząc chleb odżywiamy przez to swój organizm. nie ma najmniejszego. chcąc weń ugodzić. Słuszne więc byłoby nazywać powstawanie mieszaniem się. ANAKSAGORAS Współczesna filozofii Empedoklesa i oparta na tych samych założeniach była filozofia Anaksagorasa. ciałami składającymi się z jednorodnych części). „Na powstawanie i ginięcie niedobrze zapatrują się Hellenowie. roślina odżywia się żywiołami. są tak samo złożone jak i inne rzeczy. barwami i zapachami". ile jest odrębnych jakości.mówił . zatem w chlebie muszą być muskuły. Natomiast w pojmowaniu niezmiennych składników Anaksagoras odbiega od Empedoklesa. urodził się w Klazomenach w Jonii. nie ceniąc innych dóbr niż umysłowe. Z eleatów oddziałał nań nie tylko Parmenides.. pozbawiony aspiracji poetyckich i politycznych. że odżywiamy swe muskuły. ŻYCIE. Nie jedyne to było oskarżenie filozofa w Grecji mające podkład polityczny. Według Empedoklesa rzeczywistość miała cztery składniki. Z urodzenia i on nie był Ateńczykiem. Żył w dobrowolnym ubóstwie. zapewne 428/27. Anaksagoras. Arystoteles nazwał je później „homoio-meriami" (tj.dziedziny chemii. i przez to wytworzył zawrotny wprost obraz materii podobny chyba 28 . Filozofia Anaksagorasa miała tych samych poprzedników. który osiadł w Atenach. W Atenach zawarł przyjaźń z najznakomitszymi ludźmi Młodej Grecji: z samym Peryklesem. słońcem. lecz istnieje tylko mieszanie się i rozdział rzeczy. jaką prawie jednocześnie głosił Empedokles. Zmarł w Lampsaku. 1. więc wszystkie te składniki muszą być w roślinie. krew. Zatem żywioły. wielkim rzeźbiarzem. Anaksagoras. nie może przestać być . ale wszelkich jakości. zm.

W każdym razie jego pojęcie ducha odbiegało znacznie od nowożytnego pojęcia. była oryginalnością Anaksagorasa. Koncepcji „ducha" Anaksagoras nie rozwinął wszechstronnie. i nieraz trafne. którzy. Nikt przed nim nie wytworzył pojęcia bytu istniejącego poza przyrodzonym światem. którą przyjmował Empedokles: postrzegamy nie to. kamień uderzony o kamień powinien sączyć krew. była tego rodzaju. Odrzucał myśl. Dalsze uogólnienie tych obserwacji doprowadziło do zasady względności spostrzeżeń. wierzyli. TEORIA DUCHA. zadraśnięta roślina wypuszczać mleko. jest granica. przeciwko temu przemawiał ład panujący w przyrodzie i jej rozumny ustrój. że istnieją dusze żywiołów. Pojmował go materialnie: jako materię. zachowała zaufanie do wiedzy zmysłowej. a te. Anaksagoras. duch nie musiał być osobą dla Greków. TEORIA POSTRZEGANIA. w związku z teorią ducha.tylko do młodszego o dwa tysiące lat systemu Leibniza. boć musi być poza przyrodą. które mają oczy małe. duch przestał działać. Rozumny zaś impuls dać mogła jedynie siła nie mechaniczna. tyle tylko. że najsubtelniejszą i nie zmieszaną z innymi rodzajami materii. dusze ciał niebieskich. widzą 29 . tak jak nie słyszy się cichego głosu wśród okrzyków tłumu ani nie widzi kropli wina w beczce wody. Filozofia Anaksagorasa. nie grzeje nas ani nas ziębi przy dotknięciu". I nie ma u Anaksagorasa. ruch więc mogła osiągnąć tylko z zewnątrz. zarówno przed Anaksagorasem jak i po nim. powziął myśl. w związku ze swym nowym zagadnieniem. której świadomi byli jego współcześni. jak to było wyjaśnione wyżej. ale były to luźne obserwacje i uogólnienia. obiektywne. mowy o nadprzyrodzonym działaniu ani nawet o celowym kształtowaniu świata. Za nieskończoną różnorodnością i podzielnością zmysły nasze nadążyć nie mogą. Poza tym Anaksagoras operował zasadą „progu świadomości". który poruszył świat. Jeżeli wszakże w każdej rzeczy znajdują się wszystkie składniki świata. a poza tym są wierne: jakości zmysłowe są. a jednak objawiającego się w niej. wir ten rozszerzając się pociągnął mechanicznie całą materię. jak się dziś mówi. że źle nadawała się do zastosowań. połączył własności duchowe z własnościami bezosobowych sił. Było to zgodne z pojęciem duszy. mianowicie Heraklit. zwracali uwagę Grecy już dawniej. Ta koncepcja czegoś stojącego poza przyrodą. lecz to. w przeciwieństwie do filozofii Empedoklesa. zgodnie z jego teorią. Anaksagoras w pojęciu ducha. scharakteryzował go o tyle tylko. o ile to było potrzebne dla wyjaśnienia ruchu i ładu w przyrodzie. Na rozumność przyrody. Obserwował zależność postrzeżeń od natury narządów zmysłowych. Ten wzgląd kazał Anaksagorasowi przyjąć. Ale skąd pierwszy impuls? Na to Anaksagoras dał swą słynną odpowiedź: uczynił to duch. wszak i bogowie Greków byli także mieszkańcami ziemi i stanowili część przyrody. I wiedział. wedle nich też rzecz nazywamy. Akcję ducha ograniczył do poruszenia świata. jak my. co do nas podobne. Ale Anaksagoras. która. podobnie jak Empedokles. iż ruch świata jest dziełem ducha. a nawet dusza świata. jakim go postrzegamy. Zmysły nasze są wszakże tylko słabe. inne składniki także są w rzeczach zawarte. by początek zdarzeń mógł być dziełem przypadku lub niepojętej konieczności. Empedokles zrobił tu początek i odtąd wszyscy filozofowie greccy zajmowali się sprawą postrzegania. W związku tedy ze swą teorią świata Anaksagoras doszedł do koncepcji tego. Tymczasem Anaksagoras pojmował sprawę tak: w każdej rzeczy są wszystkie składniki. Ogólna filozofia Anaksagorasa. odkąd zaś świat został poruszony. co psychologia nowszych czasów nazwała „progiem świadomości". świat jest taki. gdzie każda cząstka świata odzwierciedla cały świat. że duch jest poza i ponad przyrodą. na jej podobieństwo z tym. lecz duchowa. choć wyrosła z eleatyzmu. ale nie można ich postrzec. wypowiadała wprawdzie poglądy w szczegółowych kwestiach przyrodoznawstwa. aby przyrodę poruszyć. co przeciwne. poniżej której nie sięgają. oddzielił siłę od materii Był w tym wpływ Parmenidesa: materia jest z natury swej nieruchoma. 2. Następnie: zapewne nie pojmował go jako osobę. Oparta była na uogólnieniu pewnych obserwacji : bo „co jest tak samo zimne i tak samo ciepłe. Zasada przyjęta przez Anaksagorasa była zresztą przeciwieństwem tej. to jak możemy odróżnić jedną rzecz od drugiej i jakim prawem nazywamy je różnymi nazwami? Już w starożytności zarzucano Anaksagorasowi. które w niej przeważają. 3. była konsekwencją jego systemu. W pewnym przynajmniej związku z ogólną teorią był jego pogląd na naturę postrzegania. co wiemy o własnym duchu. Postrzegamy w każdej tylko te składniki. którą zresztą pojmował naiwnie (zwierzęta mające oczy duże i czyste widzą przedmioty duże i odległe. że. ale nie w każdej są w tej samej proporcji. że próg jest różny dla różnych gatunków i różnych narządów. rozpowszechnionym naówczas wśród Greków. Skąd go osiągnęła? Anaksagoras wyobrażał sobie sprawę tak: jakiś impuls spowodował wir w materii.

że dla wyjaśnienia świata wprowadził siłę duchową. mniemał. ale nie dawała podstawy do naukowego ich badania. już na progu IV w. ale zarzucali mu. W Abderze uczył się od Leucypa. przez Leucypa. Zasadniczy zrąb atomistycznej teorii.in. jak twierdzono. który wszakże odczuwany jest tylko przy większej intensywności wrażeń: „błyszczące barwy i nadmierny zgiełk powodują ból. astronomia. uranografia. Demokryt natomiast rozbudował teorię i powiązał z doświadczeniem. hodowlane. była teoria wszechświata.postawę metafizyka. pisma techniczne. oraz 2) teorią przyrody. Anaksagoras miał uczniów. pisma o rytmach i harmonii. Nauka atomistów przekazana została prawie wyłącznie w jego sformułowaniu. ale nie znalazł tam uznania. o piękności wyrazów. Ponadto godna jest uwagi 3) jego teoria postrzegania. Demokryt przeciwstawił jej niebawem teorię wprost przeciwną. agronomiczne. Analogiczne koncepcje powstały dopiero w filozofii nowożytnej. Anaksagoras miał . jakie wiedli współcześni mu filozofowie-sofiści w Atenach.jak by się dziś powiedziało . o naturze człowieka. będącego poza światem i poruszającego świat. jaki w swym nieustannym rozwoju wydała wczesna grecka filozofia przyrody. która była śmiałą metafizyczną próbą ujęcia natury rzeczy. iż nie możemy ich wytrzymać przez czas dłuższy". jako działanie przeciwnego na przeciwne. jak się zdaje.przedmioty małe i bliskie). pojętą w zdecydowanie jakościowy i infinitystyczny sposób. Był wybitnym uczonym o olbrzymim zakresie wiedzy. ilościową i finitystyczną. W wyraźnym przeciwieństwie do Empedoklesa. a przez nich potężnie oddziałała dalej. między innymi Archelaosa. Znał fakt uczuciowego zabarwienia spostrzeżeń. Zaważył on w dziejach filozofii 1) teorią ducha. jednakże swym pojęciem nadziemskiego ducha przygotował pojęcia późniejszych teleologów i teologów. czyli kanon. natomiast rozwinięcie i wykończenie otrzymał dopiero w następnym pokoleniu po Demokrycie. rozprawa o dźwiękach. WPŁYW ANAKSAGORASA I OPOZYCJA PRZECIW NIEMU. Był on główną w starożytności postacią materialistycznego poglądu na świat. traktaty o planetach. o zarodkach. Sześćdziesiąt jego dzieł Trasyllos ułożył za panowania Tyberiusza w piętnaście tetralogii. traktaty geometryczne i arytmetyczne. bo nie przeszedł do finalistycznego wyjaśnienia świata. Z doktryn Anaksagorasa największy wpływ wywarła teoria ducha: przejęli ją. traktat logiczny. z modyfikacjami. z dala od publicznego i ruchliwego życia. o obrazach. że z pomysłu swego korzystać nie umiał. Leucyp żył współcześnie z Empedoklesem i Anaksagorasem. o kamieniach. Mógł tedy uwzględniać nowe zainteresowania i korzystać z nowych poglądów. o przyrodzie. jej główne pojęcia i tezy były stworzone. Istotnie. To samo dotyczy jego teorii materii. DEMOKRYT I ATOMIŚCI Ostatnim i najdojrzalszym tworem. monoteistycznej teologii. o czasownikach. był atomizm. o ogniu. nie fizyka: jego teoria ducha była śmiałym pomysłem metafizycznym. Musiał być daleko bardziej archaiczny od teorii sformułowanej przez Demokryta. Zresztą zawitał jakoby do Aten. że wszelkie postrzeżenie. o poezji. Zwłaszcza infinityzm Anaksagorasa mało znajdował zwolenników w Grecji. o dźwięcznych i niedźwięcznych wyrazach. połączone jest z bólem. o kształtach. u którego znów uczyło się następne pokolenie filozofów ateńskich: liczni sofiści i pono Sokrates. Teoria materii na razie wcale nie znalazła oddźwięku. Wszystkie te dzieła zaginęły. system jego mógł już mierzyć się z klasycznymi systemami Grecji. O jego charakterze chodziły w starożytności sprzeczne wieści: dla pogodnego zapewne usposobienia otrzymał przezwisko „śmiejącego się filozofa". DEMOKRYT Z ABDERY żył w granicach między 460 a 360 r. o barwach. m.ale potężna postać ucznia przysłoniła nauczyciela i pierwotnego twórcę systemu. TWÓRCY ATOMIZMU. Podziwiali oni Anaksagorasa za to. ZNACZENIE ANAKSAGORASA. Były między nimi pisma etyczne. medyczne. geografia. Rozgraniczenie ich udziału jest trudne: Demokryt był uczniem Leucypa . ale bez wartości dla wyjaśniania poszczególnych zjawisk. Ciche i nauce oddane życie spędził w rodzinnym mieście. a nawet wiarą swą w wierność zmysłów niweczyła zabiegi Greków ku odnalezieniu jedności wśród różnorodności i zmienności zjawisk. o duszy. lecz faktycznie pozostał przy mechanistycznym. Zapoczątkowany został przez Leucypa w połowie V wieku. tak. pierwotny atomizm stanowił zjawisko równoległe z ich teoriami. pisma gramatyczne. strate30 . System atomizmu powstał dzięki dwom ludziom. nie stworzył teleologicznego obrazu rzeczywistości ani. Platon i Arystoteles. poza tym kształcił się w długich podróżach. Działalność Demokryta przypadała już na okres sofistyki i humanizmu ateńskiego.

są niezmienne. Demokryt oparł się zasadniczo na Leucypie. Z tych względów istnienie próżni było dla atomistów równie pewne jak istnienie atomów.podejrzenia. a nie posiadają jakościowych. Istnieje. uznając bowiem próżnię. i to tak dalece. iż był umysłem myślącym konkretnie i plastycznie. coraz to nowy układ świata. stworzyli podstawę do nauki. POPRZEDNICY DEMOKRYTA. Jest równie odwieczny jak same atomy. ale poza tym uwzględniał wszystkie donioślejsze doktryny. jakie wypłynęły w filozofii jego czasów. Widać w jego poglądach reakcję na relatywizm sofisty Protagorasa. wedle słów Demokryta. iż mieszkał w Abderze i kierował tam szkołą.giczne. drgających w kolumnie światła. Dojrzały Demokrytejski system atomizmu miał poprzednika przede wszystkim w Leucypie. „Naprawdę istnieją tylko atomy i próżnia". iż korzystał z mądrości Wschodu. czyli niepodzielnych cząsteczek. a szczególniej oddzielenie pracy filozoficznej od pracy na polu nauk specjalnych. Filozoficznie najważniejsze z jego pism były. c) Ponadto powszechną własnością atomów jest ruch. Był człowiekiem o wyjątkowej wszechstronności naukowej. Są nawet poszlaki. Z nich złożone są wszystkie znajdujące się w przyrodzie ciała. ale doszli do innych niż on wyników. b) Atomy posiadają wyłącznie ilościowe własności. Skąd pochodził. z którym spotykał się w Abderze. Atomiści nawiązali do teorii Parmenidesa o niezmienności bytu. z połączenia starojońskiej filozofii przyrody z nauką eleatów. d) Atomy znajdują się i poruszają w próżni. Te stanowiły w ich systemie odpowiednik żywiołów Empedoklesa i zarodków Anaksagorasa. ale które poruszając się w przestrzeni wytwarzają zmienny. iż był postacią mityczną. że wówczas pojawiły się . Do eleackiego postulatu bez sprzeczność i dodali drugi zasadniczy dla nauki postulat: zgodności z doświadczeniem. Polega on jedynie na zmianie miejsca w przestrzeni. Takie stanowisko metodyczne doprowadziło ich do poglądu. 31 . a próżnię niebytem. Te nieliczne. brakło ich już nawet w starożytności. Stanowi jedyną postać przemiany. pojmowali materię jako nieciągłą. O jego życiu i dziełach brak pewnych wiadomości. mianowicie ruchu. jak u Empedoklesa i Anaksagorasa. wybierającym zawsze teorię możliwie najprostszą i najnaturalniejszą. by teoria bytu mogła być niezgodna ze zjawiskami. POGLĄDY. w następnych generacjach dokonała się już specjalizacja naukowa. nie potrzebował im być nadawany przez jakiś czynnik zewnętrzny. Starożytna teoria atomów miała cztery zasadnicze tezy: a) Cała przyroda składa się jedynie z mnogości atomów. jakże bowiem mogłyby się poruszać atomy. Legenda powiada. że materia składa się z atomów (arofia). Niektóre z tych tematów były zapewne opracowane przez Demokryta po raz pierwszy. Przez to dopiero. 1. jak się zdaje. że to on wystąpił pierwszy i pociągnął za sobą Empedoklesa i Anaksagorasa. natomiast jest prawdopodobne. pojętej jako teoria wyjaśniana przez zasady. z którą zapoznał się w podróżach. że widok pyłków. Nazywając atomy bytem. nie wiadomo. jaki przedmioty stawiają. Był to punkt ważny w teorii atomistów. Własności odróżniające jedne atomy od drugich są tylko trojakie: kształt. Demokryt mógł wypowiadać paradoksalną tezę: „Byt nie bardziej istnieje od niebytu". Z dzieła przezeń dokonanego widać. podsunął Leucypowi pomysł atomistycznego ustroju materii. Jest prawdopodobne. Poglądy jego wywodziły się. W matematycznym traktowaniu przyrody musiała dokonywać się wymiana wpływów między nim a pitagorejczykami.cząstki niepodzielne. tłumaczy ona również wzrastanie i zmniejszanie się przedmiotów. a wyłącznie geometryczne własności atomów tłumaczą wszelkie własności ciał złożonych. Arystoteles ilustrował je przez zestawienie liter. którzy odrzucali ją jako niebyt.jak sam grecki termin mówi . w myśl uwag eleatów. umożliwili fizykę. a zwłaszcza eleatom. jakiej podlegają atomy. ATOMISTYCZNA TEORIA MATERII. Próżnia istnieje wbrew dawniejszym filozofom.niewątpliwie niesłuszne . położenie i porządek. gdzie by mogły się usunąć. które. jeśliby nie było pustego miejsca. bo jest niezbędna dla wytłumaczenia zjawisk. Nie uważali bowiem za możliwe. jak mówi Arystoteles. a także różny stopień oporu. a sprawdzana przez doświadczenie. Są to .

HERAKLIT ZENON Z ELEI 32 .

DEMOKRYT PITAGORAS 33 .

SOKRATES ANTYSTENES 34 .

Dla atomistów bowiem samymi tylko matematycznymi. że dla tych składniki przyrody były między sobą jakościowo różne. dla których przyroda była a) jednorodna. 35 . b) nieruchoma i c) ciągła. Dla nich zaś była różnorodna. dla atomistów zaś ilościowo. Istotna różnica polegała na tym. Ale także różnili się od bliższego im Empedoklesa i od Anaksagorasa. ruchoma i nieciągłą.PLATON ARYSTOTELES Atomiści odbiegali tedy od eleatów.

podczas gdy późniejsza teoria ma je na ogół tylko za hipotezę. ale i empirycznie myślący atomiści przestali pojmować rzeczywistość wedle tego. którego przekroczyć nie mogą. której dostarcza rozum. a słodycz i gorycz. Jego atomy nie były przedmiotem doświadczenia. i jego atom spełniał te funkcje. Demokryt odróżniał dwa rodzaj e wiedz y. Różnice polegają na tym jedynie. Wytworzył się tedy w filozofii Demokryta szczególny stan rzeczy: głosił hasło doświadczenia. ale krytykował zeznania zmysłów i odwoływał się do rozumu. gdy odróżniali byt od zjawisk i wątpili o pewności postrzeżeń. co istnieje. smakować ani dotykać. słyszeć. subiektywność ich jakości i próg. prawdziwa wiedza to ta.geometrycznymi własnościami atom różnił się od atomu. a chcąc podkreślić. do ciemnej należy to wszystko. jego atomy trzymały się wzajemnie przez różne haki. słuch. 2. miały jednakże pewną podstawę w układzie atomów: np. Demokryt miał mówić. d) dla Demokryta atomy były bytem najrealniejszym i przedmiotem najpewniejszej wiedzy. że jest zbyt małe. to i sam byt jest względny. że niepodobna myśleć ani postrzegać tego. Pozostawał rozum. np. a istnieją tylko atomy i próżnia". mniema się i wyobraża. że postrzeżenia mogłyby być subiektywne. co nie istnieje. U Demokryta teoria subiektywności jakości zmysłowych wystąpiła od razu w skończonej postaci i niewiele odbiega od analogicznej teorii nowożytnej. że on uważał materię za podzielną w nieskończoność. ale nie za kierującą badaniem. czarne z szorstkich i nierównych. i to w najświetniejszych ogniwach tego rozwoju. oni zaś mniemali. nie posiadają natomiast jakości zmysłowych. jak to czynili eleaci. „prawdziwą" i „ciemną". tymczasem nie istnieją. że istnieją postrzegane własności. że tak dzielić można tylko próżnię. Świadectwa zmysłów nie odrzucał całkowicie. lecz wszystko z jakiejś racji i konieczności". ale podkreślał niejasność ich zeznań. że dałby państwo perskie za przyczynowo wyjaśniającą naukę. Demokryt poszedł tą drogą. Jedynym wyjściem było: nie przyznawać wszystkim postrzeżeniom obiektywności. nazywał ją „umowną". Był to doniosły moment w rozwoju filozofii: nie tylko już eleaccy dialektycy. szukał innego wyjścia. białe przedmioty są złożone z gładkich atomów. że jakaś własność nie leży w samej naturze rzeczy. a gdyby nawet nie były prostsze. Podjęli się oni sprowadzenia stosunków jakościowych obserwowanych w przyrodzie do ilościowych. nie chcąc godzić się na nią. Konsekwencją takiego stanowiska musiał być relatywizm: boć ludzie postrzegają rzeczywistość w różnorodny sposób. które w dalszym rozwoju filozofii powracało niejednokrotnie. Łączył tedy empiryzm z racjonalizmem i był prototypem tego połączenia. tj. wszyscy wcześni myśliciele stali na realistycznym stanowisku. Inna ważna różnica dzieląca atomistów od Anaksagorasa tkwiła w tym. zdyskwalifikowane dla poznawania rzeczywistości. powonienie. b) Demokryt nie znał grupy atomów. dlatego. Natomiast teoria atomistyczna Demokryta niewiele różni się od nowoczesnej teorii noszącej to samo miano. trzeba było zastąpić inną władzą poznawczą. podczas gdy nowoczesna teoria sprowadza je do kilkudziesięciu. A właśnie rozum progu nie posiada. postrzeżenia są względne. Teoria subiektywności jakości zmysłowych była przygotowana przez wcześniejszych filozofów greckich. a skoro postrzega się tylko to. to w każdym razie są dokładnie obliczalne i to stanowi ich niewątpliwą wyższość ze stanowiska teorii naukowej. Demokryt nie posiadał jeszcze wyrazu „subiektywny". wtedy musimy zdać się na rozum. Postrzeżenia przestały dlań być obrazem rzeczywistości. Demokryt zaś. 36 . Atomiści starali się przyczynowo wyjaśniać zjawiska. Wszakże nikt przed Demokrytem nie powziął myśli. Pochodziło to stąd. zostały tylko stanami umysłu. PROGRAM PRZYCZYNOWEJ NAUKI. co przynosi wzrok. ale tłumaczyły doświadczenie. Postrzeganie. iż rodzaje atomów są w ilości nieograniczonej. a materia ma składniki niepodzielne. drobiny (acz mówił już o „atomach podwójnych"). Teorię atomów Demokryt uzupełnił przez teorię natury negatywnej: oto atomy posiadają tylko własności matematyczne. ciepło i barwy są subiektywne. c) Demokryt nie znając prawa ciążenia musiał mechanicznie pojmować łączenie się atomów. smak i w ogóle wszelkie zmysły. którzy stwierdzali względność danych zmysłowych. Przeciwnie. 3. SUBIEKTYWISTYCZNA TEORIA POSTRZEŻEŃ. że doświadczenie zmysłowe miał za instancję pobudzającą do badania i sprawdzającą badanie. Jedyny przechowany fragment Leucypa brzmi: „Nic nie dzieje się bez przyczyny. Te zalecają się przez to. Konsekwencję tę wyciągnął istotnie sofista Protagoras. które w nowoczesnej teorii przypadły drobinie. „Naprawdę istnieją tylko atomy i próżnia. w szczególności zaś przez młodszych eleatów. wąchać. Własności zmysłowe były dlań subiektywne. który „posiada organ czulszy". że a) Demokryt przyjmował. odnogi. dziurki. iż zdają się być prostsze i zrozumialsze. gdy czegoś nie możemy widzieć. co o niej mówią zmysły.

aby się go wyzbyć. ale tylko ludzką władzę. ale . Atomiści istotnie usiłowali nie odwoływać się do celów i zjawiska wyjaśniać tylko przyczynami. regularne i ruchliwe. Demokryt wyszedł daleko poza jednostronność wczesnych filozofów Grecji. udoskonalił teorię postrzegania przez „wypływy". Niemniej spotkał ich jeszcze w starożytności zarzut. planet. na której istnieje życie. które odrywają się od przedmiotów i przedostają się do wnętrza oka. a jeśli są dostosowane do życia i przez to zdają się być zbudowane celowo. Za to zyskał sobie miano „ojca materializmu". między sferą ziemską a sferami gwiezdnymi. Z godną uwagi jednolitością. zajęta badaniem przyrody. Anaksagorejskiego pytania. kierującej celowo światem. Tak tedy Demokryt osiągnął jednolitą teorię przyrody dzięki temu. ale właśnie ta luka zbliża ich do prądów przeważających w nowoczesnej nauce. kto na początku nadał ruch materii. że światów jest nieskończoność. nie wyłączając i tych. i celowe są kształty zwierząt. a przez Arystotelesa zostało tak umocnione. że świat „pozostawili przypadkowi". Prace jego estetyczne zaginęły. Materialistą był niewątpliwie. co powietrze lub ogień. Zajmował się nie tylko zagadnieniami przyrody. z nich niektóre są w okresie rozwijania się. by można było zrekonstruować jego poglądy. a Demokryt go zamykał. który pozwala rosnąć roślinom. Nie umiała wytłumaczyć świata jako tworu czysto materialnego. które grało taką rolę w greckiej myśli przed Demokrytem i po Demokrycie. uważali duszę za cielesną. rozum mieli za doniosłą. Wprawdzie pozory przemawiają za tym. tym tylko wyróżniających się. Księżyca. ETYKA. są to zresztą te same atomy. A jednocześnie Demokryt umiał przezwyciężyć myśl o uprzywilejowanym stanowisku Ziemi. że wszystkie zjawiska traktował równomiernie jako materialne.to cząstki przedmiotów będące ich podobiznami. a są one ważne jako wyraz poglądów etycznych wczesnej epoki greckiej. że trzeba było dwudziestu wieków. Przypuszczał. np. Siedmiu mędrców otwierało ten wczesny okres. ruchu Słońca. a nie pytali o pierwszą przyczynę. A jednak filozofia wcześniejsza całą rzeczywistość traktowała jako materialną. jakich wymagała konieczność ich rozwoju. Zeus nie spuszcza deszczu po to.to zgęszczone powietrze wdzierające się do ucha. Jednolitość w traktowaniu wszystkich zjawisk Demokryt prowadził jeszcze dalej: dusze traktował tak samo jak ciała. Ze stanowiska metafizyki była to luka w ich systemie. zarówno moralnych jak i estetycznych. dopatrywali się w nacisku powietrza wypełniającego wszechświat. na tym polega jego miejsce w dziejach materializmu.czy pierwszym? Wszak wcześniejsi filozofowie. przyczyny zjawisk astronomicznych. Odróżniano wprawdzie w Grecji duszę i ciało. a śmierć . Zarzut ten pochodzi od zwolenników finalizmu. nie stawiali wcale. która to myśl opanowała pierwotne umysły. tej samej natury. ale fragmentów etycznych zachowało się dość. ale było to tylko rozróżnienie dwóch rodzajów materii. 4.zupełnym zaniknięciem atomów duszy. lecz „z konieczności": bo wyziewy ziemi wznosząc się ochładzają się. obrazy wzrokowe . z których składa się ogień. Przez oddychanie odnawiamy atomy duszy. ale traktował w systematyczny sposób o zagadnieniach wartości. by dać rosnąć roślinom. że świat jest zbudowany celowo: celowy jest deszcz. w myśl swego przyczynowego programu. Ale atomiści umieli te pozory celowości wytłumaczyć przyczynowo. mało na ogół wypowiadała się w sprawach specjalnie ludzkich. Sądził. potrafił to dopiero Demokryt. a woda musi opaść. którzy wierzyli w przetrwanie duszy po śmierci. ochładzając przemieniają się w wodę. Dusza składa się z atomów. Niebo traktował tak samo jak ziemię. Demokryt był tu nie nowatorem. Oni dawali przepisy mądrości życiowej. inne zaś wyginęły. nawet Anaksagoras nie umiał swego pozaświatowego ducha wyobrazić sobie inaczej niż materialnie. ale znów . lecz tylko ubocznym wynikiem tych zdarzeń. to dlatego. Demokryt traktował zjawiska.Przyczyny zaś pojmowali atomiści jako materialne i mechaniczne. Poza tym nałożyli na siebie drugie jeszcze ograniczenie: szukali bliższych przyczyn. Nie uznawał rozróżnienia między naturą ziemską a niebiańską. Postrzeganie jest przenikaniem atomów z zewnętrznego świata do organów zmysłowych: dźwięk .materię pojmowała jako uduchowioną. którą zapoczątkował Empedokles. która. że są szczególnie drobne. rośniecie roślin nie jest celem. przewędrowujących od postrzeganego przedmiotu do postrzegającego organu. on zaś już wyodrębnił sprawy ściślej moralne: mianowicie 37 . Zjawiska psychiczne traktował tak jak cielesne: jako układy i ruchy atomów. rozróżnienia. a inne w stanie ginięcia. lecz przedstawicielem tradycji. służącą do poznania. a nie za siłę kosmiczną. że jedynie dostosowane jednostki zachowały się. Podobnie rzecz ma się z żywymi istotami: otrzymały kształty. że może tylko niektóre nie posiadają warunków potrzebnych do życia: mianowicie ciał płynnych. W koncepcji postrzegania przez pośrednictwo „podobizn". Zaprzeczali istnieniu jakiejś siły rozumnej. że Ziemia nie jest jedyną planetą. Sen i letarg są częściowym.

Prowadziła ona do Pirrona i szkoły sceptyckiej. w którego szkole odrodziła się filozofia Demokryta. Takie pojmowanie schyłek starożytności przekazał średniowieczu i filozofii chrześcijańskiej. przynajmniej wśród filozofów. na równi z Platonem. Istotę tej etyki stanowiło: że najwyższym dobrem jest zadowolenie. Ta. „Nie z bojaźni. Cyceron. że Demokryt ze swym trzeźwym i oświeconym materializmem był wyrazicielem poglądu na świat panującego w jego czasach w kołach greckiej inteligencji. dokonał się. który stał się ośrodkiem badań naukowych. Anaksarch i wreszcie słuchacz jego. napiętnowane i potępione. zaliczał go do największych filozofów. nieżyczliwość następnych pokoleń. zwrot sceptyczny. pojawienie się potem olbrzymich postaci Platona i Arystotelesa. Z tych „italskich" filozofów najwybitniejszą grupę stanowili pitagorejczycy. Jak w poznaniu tak i w działaniu Demokryt przeciwstawiał zmysłom rozum. Osiąga się go przez umiar. Zadowolenie jest to stan harmonii. kiedy znów szersze znalazły uznanie. żył i działał w Jonii. Ale prędko. to tylko pośrednio przez pisma wiernych mu epikurejczyków. prowadziła do Epikura. I jeśli oddziaływał później. wśród neopitagorejczyków i neoplatończyków. a nad innymi teoriami materii mającej przewagę plastyczności. w okresie wybujania świadomości religijnej. Jednakże nawet w okresie panowania idealizmu Demokryt miał uczniów i zwolenników. wywodziły się od Demokryta. które powstały w hellenistycznej epoce. obracają się w przeciwieństwo rozkoszy. a środkiem pozyskania go . Platona i Arystotelesa. Metrodor z Chios. odtąd przez kilka wieków pitagorejczycy byli pionierami badań. wyjaśniającej ogromną ilość zjawisk. nawet za jego życia. Diogenes ze Smyrny. ROLA ATOMISTÓW polegała przede wszystkim na: 1) stworzeniu programu racjonalno-empirycznej i wyłącznie przyczynowej teorii. Połączenie mistyki religijnej ze ścisłymi naukowymi badaniami stanowiło odrębność związku. we Włoszech. a z 38 . Genealogię konstruowano w starożytności w ten sposób: Demokryt. Druga znów gałąź rozwinęła motywy krytyczne tkwiące w jego filozofii i dała im. A orientacja. odwrót od jego sposobu myślenia i zwrot w kierunku idealizmu i finalizmu. Taka ocena zmieniła się dopiero u schyłku starożytności. stanowili z natury rzeczy opozycję przeciw Demokrytowi. jasno i plastycznie. jeśli są nadmierne. bo nawet rozkosze. spokoju ducha. PITAGOREJCZYCY Podczas gdy jeden szereg wczesnych greckich filozofów. 2) stworzeniu teorii atomów: teorii prostej. który znał dzieła Demokryta. Nic dziwnego. który powinien panować nad namiętnościami. Jedna gałąź demokrytejczyków rozwinęła przyrodoznawcze i etyczne składniki w nauce mistrza. gdyż sama chęć uczynienia krzywdy jest niemoralna". którego sławę zaćmił tylko splot niepomyślnych warunków. 3) sformułowaniu teorii subiektywności jakości zmysłowych. jaką stworzyła pierwsza epoka myśli greckiej. z jednej strony religijna. poprzez Nauzyfanesa. WPŁYW DEMOKRYTA I OPOZYCJA PRZECIW NIEMU. Z trzech nowych szkół. za cesarzów. Wówczas w kołach filozoficznych. jak zaginięcie dzieł. co wówczas zajęli to nowe stanowisko. Brak zarówno jak nadmiar powodują w duszy wzruszenia. „Postępowanie moralne polega nie tylko na nieczynieniu zła. Atomizm był najdoskonalszą teorią. W przeciwieństwie do krótkotrwałych rozkoszy zmysłowych „rozkosze umysłowe mają w sobie coś nieśmiertelnego". Platon przemilczał swego materialistycznego rywala i choć znał jego dzieła. Kierownikiem postępowania ma być rozum. lecz z obowiązku należy się wystrzegać błędów". niewątpliwie wbrew zamierzeniom mistrza. Pirron. szczególnie matematycznych i przyrodniczych. wreszcie na 4) zbudowaniu najpełniejszego w całej starożytności systemu filozofii materialistycznej. że prawdziwa filozofia grecka była wyłącznie idealistyczna i wydała tylko trzech wielkich myślicieli: Pitagorasa. że dzieła Demokryta. dwie tedy. dzięki którym poglądy jego przetrwały aż do epoki hellenizmu. które naruszają spokój ducha. Tak samo jak jego teoria poznania i natury. była dziełem umysłu widzącego rzeczy trzeźwo. nie wspomniał o nim w swych pismach ani razu. uczeń jego Nessas. mniemano. Można przypuścić. ciszy. Koło połowy VI w. Epikurejska i Pirrońska. od Talesa po Demokryta. pod naciskiem innych lub dla przypodobania się innym. Ci. Etyka Demokryta była tedy eudajmonistyczna i intelektualistyczna. Pitagoras założył związek etycznoreligijny. które są spełniane pod przymusem.oddzielał czyny moralne od tych. najprzyjemniejsze rzeczy stają się wówczas najmniej przyjemne. Demokryt zaś był wielkim i wszechstronnym uczonym. zaginęły. drugi występował w zachodnich jońskich koloniach.rozum.

Sam Pitagoras dał zapewne początek religijnym. do których pitagorejczycy dostosowali swe przepisy etyczne. dokonał się w związku rozłam: na „akuzmatyków" i „matematyków". W Grecji.e. u drugich . Nie znalazłszy ku temu odpowiednich warunków w Jonii. Pierwsi chcieli pielęgnować w związku ducha orfickiego i przylgnęli do jego tradycji mistycznych i sakramentalnych. chcieli jednakże być przede wszystkim ludźmi nauki i na tym polu służyć związkowi. misteria poświęcone bogom podziemnym . i pod jego wezwaniem istniał związek orfików. Po r. sprowadzały się do kilku dogmatów: 1) Dusza istnieje oddzielnie od ciała (inna rzecz. Połączenie związku z kierunkiem politycznym zdecydowało o jego losach. i tak osnuli go legendą. właściwa organizacjom politycznym. U pierwszych wzięły górę mistyczne tajemnice. pozory odwiecznej mądrości. związek ten przetrwał swego twórcę i trudno dziś podzielić sprawiedliwie zasługi między założyciela związku a późniejszych jego członków. p. lecz etycznym. Misteria apollińskie odbywały się w Delfach. przyłączył się do politycznej partii arystokratycznej w nadziei. we wschodnich jońskich koloniach. choć brał czynny udział w walkach partyjnych w Grecji.w Eleuzis. Pitagoras. WIERZENIA PITAGOREJSKIE. że jako jeden ze środków oczyszczenia duszy pielęgnował pracę naukową. doryckim trybem myślenia i życia. zaczęły się wówczas tworzyć związki religijne. czy był także inicjatorem idei naukowych pitagoreizmu. które cechowała nagłość powodzeń i upadków. W ten sposób stworzyli fikcyjną postać Pitagorasa jako twórcy tego. gdyby nie to. wtajemniczony w misteria apollińskie i orfickie. wraz z wieloma sektami greckimi. co było dziełem szeregu pokoleń. głoszonym przez pitagorejski związek. jakie znała Grecja. nie był zasadniczo związkiem politycznym. szkoła pitagorejska wytworzyła rozległy system naukowy i zdecydowane stanowisko filozoficzne. mianowicie na wyspie Samos. dotyczyły duszy i metempsychozy. która należy do późniejszej fazy w rozwoju kultury umysłowej i była dziełem wielu jednostek. a mających umożliwić duszom obcowanie z bóstwem. a w każdym razie nie wszedłby do dziejów filozofii. chcąc zaś zrealizować swe idee utworzył obóz polityczny. stworzył związek religijny dla ich kultywowania.dążność do racjonalnych wyjaśnień.n. Ale w wieku lat około czterdziestu opuścił Jonie. które w następnych stuleciach pod jego imieniem kursowały w Grecji. w każdym razie nie stworzył całej nauki pitagorejskiej. tak iż związek stał się związkiem etycznym. Właściwym podłożem związku były wierzenia religijne. nie porzucając związku ani wiary akuzmatyków. Zwłaszcza że Pitagoras sam żadnych pism nie zostawił. jest podawany jako rok jego urodzenia. co sam Pitagoras zaledwie może zapoczątkował. że pitagorejczycy.drugiej matematyczna. a te. i już w starożytności uświadamiano sobie różnicę między surowym. Taka była geneza związku pitagorejskiego. Mniej natomiast jest pewne. etycznym i politycznym ideom. Były to hasła doryckie. i po licznych podróżach osiadł w koloniach zachodnich. Ci przetworzyli związek religijny w szkołę naukową. drudzy. a 497 jako rok śmierci. dała też szczególne piętno filozofii pitagorejskiej. były apokryfami. podobnie jak i inni filozofowie VI wieku. że jej już w starożytności od prawdy nie umiano oddzielić. ZWIĄZEK PITAGOREJSKI.. jak to było w Grecji zwyczajem. lecz więcej jeszcze religijnych. podobnie jak orfickie. W V w. Celem misteriów było obcowanie z bóstwem: były to najczyściej religijne objawy. Już Arystoteles nie odróżniał poglądów mistrza od poglądów jego uczniów i mówił tylko ogólnie o „pitagorejczykach". oparte na tajnych naukach i misteriach. duszę wyobrażali 39 . który wprowadził misteria. on kładł nacisk na życie ascetyczne i pracę badawczą. przeniósł swe poczynania do Wielkiej Grecji. pod wpływem Wschodu i Tracji. Gdy inne sekty jako środek mistyczny do wyrwania duszy z ciała i połączenia jej z bóstwem stosowały muzykę i tańce oszałamiające. w Wielkiej Grecji. w związku wprowadził nie tylko pewien tryb nabożeństw. że przez nią urzeczywistni swe surowe i konserwatywne hasła moralne. ale też i reguły życia. śpiewak Orfeusz uchodził za tego. a treścią swą daleko odbiegały od filozofii Jończyków. czyli zabiegach znanych wtajemniczonym. a jońskim. Urodził się. 570 r. PITAGORAS żył w VI w. jaki panował we wschodnich koloniach. Tam też roztoczył akcję reformatorską: jako jej narzędzie w mieście Krotonie założył związek znany pod nazwą pitagorejskiego. 440 związek polityczny pitagorejczyków został rozbity. Z tego. która wszczynała wówczas walkę z Persami. chcąc je poprzeć jego autorytetem i dać im. Późniejsi pitagorejczycy chętnie własne pomysły przypisywali założycielowi związku. Związek ten jednakże zginąłby może w zapomnieniu. jaki Pitagoras wprowadził w Wielkiej Grecji. Przez to związek pitagorejski stał się ośrodkiem badań naukowych. Nie był to zresztą związek o celach czysto etycznych. jak wszyscy Grecy owych czasów. gdzie znalazł pomyślniejsze warunki dla rozwoju życia umysłowego.

W geometrii odkryli dwa najważniejsze twierdzenia elementarne: o sumie kątów w trójkącie i twierdzenie noszące imię Pitagorasa. którą przed nimi rachmistrze i geometrzy zajmowali się praktycznie. stopniowo tylko uogólniając wyniki. przy których rozwiązaniu powstały terminy: „parabola". Ta tajna nauka o duszy z gmin religijnych Grecji. próba wytłumaczenia. 5) Dusza jest więziona w ciele za popełnione przez nią winy. a następnie. Było to również wierzenie dość rozpowszechnione wśród Greków i znajdujące swój wyraz w uznawaniu „metamorfoz" ludzi w zwierzęta. Pierwsi zaczęli opracowywać naukowo dziedzinę. dostała się do środowiska ludzi uprawiających filozofię. w następnej zaś generacji Eudoksos. nie były dziełem samego Pitagorasa ani też Filolaosa.symbolicznie.zaczynali od rozważania zasad. 7) Życie cielesne ma zatem cel: służy wyzwoleniu duszy. Trwa nawet wtedy. potędze i trwałości duszy.kary piekielne . że jedna ich część . pitagorejczycy umieli znaleźć drogę naukową pomiędzy symboliką a praktyką. 1. „Tak zwani pitagorejczycy zajęli się pierwsi matematyką i pchnęli ją naprzód". wówczas wybitnymi członkami szkoły byli Archytas z Tarentu i Timaios z Lokri. odróżniali liczby niewymierne. miała moc oczyszczającą. UCZENI PITAGOREJSCY. miał także szkołę w Atenach. Wiadomo.jak mówi arystotelik Eudem . 4) Ciało jest dla duszy więzieniem. którego historycy XIX w. twierdzenia o sumie kątów w trójkącie dowodzili oddzielnie dla trójkątów równobocznych. gdy ciało ginie. A i życie pozagrobowe. choć zapewne nie przez niego samego odkryte. jak się zdaje. których Platon odwiedzał we Włoszech.powiada Arystoteles . równoramiennych i nierównoramiennych. pisze Arystoteles. Szczególnie ważne było. To było już wierżenie właściwe specjalnie orfikom i pitagorejczykom. Zrobili z geometrii naukę. była potępiana przez pitagoreizm. 8) Nieszczęściu. I tu zrobili doniosłe odkrycia: najpierw. przenieśli naukę pitagorejską do samej Grecji i założyli związek w Tebach.tzw.uznawany przez orfików. jakim jest wcielenie. by przyśpieszyć zwolnienie duszy lub by na czas jakiś zwolnić ją z więzów ciała i dać jej chwilową ulgę. Prace naukowe. że emulacja i chęć wyróżnienia się osobistego. Inny sposób oczyszczenia . a kapłani . gdy przejdzie koło wcieleń.specjalnie poświęcała się nauce. doskonałe i nie. jest bowiem doskonalsza i potężniejsza od ciała. że przyczyną dźwięku jest ruch. jak wegetarianizm (by nie zjeść wcielonej istoty duchowej) lub zakaz składania przysięgi (by nie skłamać wobec zobowiązań danych w innych wcieleniach). tłumaczy się to tym. Pokutą dla duszy jest właśnie wcielanie się. Służyły na to. dlaczego dusza znajduje się w tym poniżającym ją związku z ciałem. „matematycy" . dotyczyły przede wszystkim matematyki. czas tzw.sobie na podobieństwo ciała).„pitagorejski tryb życia". W arytmetyce zajmowali się zwłaszcza klasyfikacją liczb: rozróżniali parzyste i nie. „elipsa" i „hiperbola". Takimi praktykami były misteria. Stawiali sobie również zadania konstrukcyjne. typowa cecha Greków. wyrosło na tle przekonania o doskonałości. można zapobiegać przez praktyki religijne. Nazwiska pitagorejczyków mało są znane. którą znikome i łatwo zniszczalne ciało może tylko krępować i więzić. Z wiary zaś w ponawiające się wcielenia wynikały przepisy etyczne. Misteria miały w sektach postać nabożeństw. a jeden z ich uczniów. choć nie im jednym. a potem Platona i Arystotelesa. będące i nie będące kwadratami. Ucieleśnienie duszy jest wynikiem jej upadku: była to właściwa pitagorejczykom. a który był. które dla większości Greków było smutnym i bezcelowym błąkaniem się cieni. Rozkwit naukowy szkoły przypadał na przełom V i IV w. ODKRYCIA MATEMATYCZNE i AKUSTYCZNE. ale pitagorejczycy za równie skuteczne uważali życie ascetyczne. zachowana po dziś nazwa liczb „kwadratowych").„każda dusza może wejść w każde ciało". przez Pitagorasa. jakie uprawiano w związku pitagorejskim. właśnie przy stosowaniu liczb do geometrii zauważyli liczby niewymierne. która. Ksenofil. „młodych pitagorejczyków". POGLĄDY NAUKOWE. a oczyści się. 2) Dusza może łączyć się z dowolnym ciałem. myślicielem mało samodzielnym. Zajmowali się też akustyką: w związku z muzyką. gdy odpokutuje za winy. mieli za głównego uczonego pitagorejskiego. Filolaos i Eurytas pod koniec V w. że liczby traktowali łącznie z wielkościami przestrzennymi (stąd np. uzyskało w tych sektach religijnych swój sens. że dźwięki muzyczne 40 . że zdobycze filozoficzne i naukowe szkoły osiągnięte zostały dopiero w późniejszych pokoleniach „matematyków". pobożne i sprawiedliwe . Tworzyli dopiero początki matematyki i dowody ich były jeszcze prymitywne. 6) Dusza będzie wyzwolona z ciała. będzie wolna. „Według mitów pitagorejskich" . W tym okresie szkoła pitagorejską wyszła ze swego italskiego odosobnienia i brała udział w ruchu naukowym wraz ze szkołą Anaksagorasa i Demokryta. a nie materialnych przedmiotów. nie znajdował wiary u pitagorejczyków. gdyż . wedle ich wierzeń. 3) Dusza jest trwalsza od ciała. gdy się oczyści.. Za pewne uchodzić może.

tak przejęli się jej potęgą. tak samo i liczba pitagorejczyków. 2. 2) ogólnie greckiego a specjalnie pitagorejskiego . jako realny kształt: to zmniejsza w dużym stopniu paradoksalność tkwiącą w ich twierdzeniu o kosmicznym znaczeniu liczby. który dla Anaksymandra miał sam z siebie wytwarzać przyrodę. ponieważ zaś w niej liczby są rzeczą z natury pierwszą. nazywając liczby to „składnikami". jakim jest harmonia. jedność i mnogość. niejasne i niepojęte". Przeszli do dualizmu. który wywiera dookoła swój wpływ. połowa struny daje oktawę. Ci zapewne utorowali drogę pitagorejczykom: twierdzili bowiem. pierwiastek męski i żeński.mówiąc językiem Greków późniejszych . liczbę. linia prosta i krzywa. ⅔. lecz odpowiadali: liczba. spokój i ruch. zostało zestrojone z rzeczy ograniczonych i ograniczających". nie odpowiadali już ani „woda". kierunek w prawo i w lewo. traktowania liczb jako przestrzennych. Jończycy. ale także tym. że zasady jej są zasadami wszelkiego bytu. kwadrat i figura podłużna. dobro i zło. konsekwentnie utrzymanego. Paradoksalna ta teoria była czymś całkiem naturalnym dla pitagorejczyków. 3) odkrycia. ona jest „życia zasadą i kierownikiem". c długość strun (l. ½) tworzy specjalną proporcję. zależny jest od proporcji i liczby.wykazują matematyczną prawidłowość. Zestawili nawet wykaz 10 najważniejszych przeciwieństw: przede wszystkim granica i bezkres. niebiosa całe za harmonię i liczbę".. ziemi. co w nim zawarte.łączenia spraw arytmetycznych z geometrycznymi. słysząc. że ona jedna wystarczy. co jest formowane. lecz . Arystoteles referując ich filozofię wahał się w wyrażeniach. jak dzięki niej powstają figury przestrzenne. jednakże (przynajmniej w interpretacji późniejszych pitagorejczyków) wprowadzała do niej nowy motyw: pierwszy raz za istotny czynnik świata uznana została nie sama materia. uważali liczby za rzecz pierwszą w całej naturze. W pojęciu wczesnych Greków byt objawiał się nie tylko tym. światło i ciemność. Jej to bowiem świat zawdzięcza swój kształt i ład. że na pytanie. jak to czynili Jończycy. a ⅔ kwintę tonu zasadniczego. że w przyrodzie istnieją dwa czynniki: kształtujący i kształtowany. a wówczas znana już była teoria atomistów. „Przyroda i wszechświat. wodzie.jej forma. poszukiwania cech ilościowych. wszystko. Natrafiając w nich wszędzie na liczbę jako na czynnik decydujący o własnościach rzeczy.. a oni mniemali. Dociekania matematyczne i akustyczne zdecydowały o ogólnej koncepcji filozoficznej pitagorejczyków. widząc. to „wzorami" rzeczy. Dualizm kazał im dopatrywać się przeciwieństw we wszystkich dziedzinach. ograniczający i ograniczany. W każdym razie pitagorejczycy rozumieli liczbę jako realną siłę w przyrodzie. Obok bezkresu. LICZBA JAKO ZASADA BYTU. mogli przypuszczać. Nade wszystko zaś teoria pitagorejska była wynikiem: 1) zajmowania się matematyką.pisze Arystoteles . 3. wypadło pitagorejczykom. że widzą w liczbach liczne podobieństwa z tym. lecz rozumieli ją jako przestrzenną wielkość. to „przyczynami". DWOISTOŚĆ BYTU. i to mogli wyrazić w słowach „wszystko jest liczbą". jak przez nią tworzą się harmonie dźwięków. Pod tym względem liczba pitagorejczyków wcale nie wypadała z linii rozwój u wczesnej greckiej filozofii. która skłaniała się do przypisywania liczbom realnej siły. Harmonijnie dźwięczące interwale odpowiadają najprostszym stosunkom liczbowym. Pitagorejczycy nie rozumieli liczby jako abstrakcji. W akordzie C. „Bez liczby byłoby wszystko bezgraniczne.⅔) : (⅔ . otrzymało wyjaśnienie: jest stosunkiem liczbowym. z czego powstaje świat i co jest zasadniczym jego czynnikiem. Jest przy tym prawdopodobne. następnie zaś parzyste i nieparzyste. że ustrój zjawisk. że w rzeczach realne są jedynie ich cechy ilościowe. natomiast pitagorejczycy przyjmując zasadę formalną musieli przyjąć od razu zasadę drugą: bo forma może istnieć jedynie wespół z czymś. Czynnikiem kształtującym i ograniczającym była właśnie dla pitagorejczyków liczba. że pitagorejscy uczeni nie sformułowali swej syntezy przed końcem V w.½). że rzeczy nie mają innych własności poza geometrycznym kształtem. baczenia mniej na rzeczy poszczególne. Przyjmowali tedy. wszystko byłoby bezkresem.. Była już poniekąd przygotowana przez rozpowszechnioną w Grecji symbolikę liczb. nawet tak tajemniczych jak harmonia. Z twierdzenia tego. „Przejąwszy się matematyką" . że zajmuje przestrzeń. lecz czynnym pierwiastkiem. Zagadkowe zjawisko. woda Talesa czy powietrze Anaksymenesa były nie bierną masą.„jęli uważać. powstaje dzięki liczbie. bardziej liczne niż w ogniu. Jak interpretowali to znaczenie? Zapewne istniały wśród pitagorejczyków różne interpretacje. którzy przyjmowali materialną zasadę świata. a więcej na stosunki między nimi. G. którą nazwali „harmonijną" (1 : ½) = (l . 41 . że jest czynny. pierwiastki liczb za pierwiastki bytu. co jest i co się staje. pitagorejczycy przyjmowali drugą niezbędną zasadę: granicę. ani „powietrze".

Demokrytejskim przypuszczeniem.własności ciał fizycznych. dlaczego gwiazdy na Wschodzie wstają wcześniej niż w Grecji. Odkrycia pitagorejskich uczonych szły szybko jedno za drugim. jak u Demokryta. Ich szlaki nie zależą więc od działania zewnętrznych przyczyn. przestrzeń zaś wszechświata jest próżnią. Archytas w swej Harmonice pojął dźwięki jako ruch. Był to pogląd. Przyrodnicze dociekania pitagorejczyków miały za przedmiot przede wszystkim wielkie zagadnienia budowy kosmosu. ODKRYCIA ASTRONOMICZNE i NOWY OBRAZ ŚWIATA. bodaj dopiero pod wpływem Platona. I oto pitagorejczycy . tam zlepiali sztucznie. Za ciało najdoskonalsze.ducha. Dookoła środka świata wyobrażali sobie szereg sfer . 8 . Słońce. więc postulowali istnienie jeszcze jednej. Ta hipoteza. 5 . nie mogą być poruszane przez nacisk powietrza. SPEKULACJE LICZBOWE. że powietrze okala tylko Ziemię. Najpierw odznaczyli się w poszukiwaniach kształtu Ziemi. Zasadniczą swą koncepcję filozoficzną liczby pitagorejczycy rozwijali i stosowali na dwa bardzo różne sposoby: bądź a) spekulacyjnie. powietrzem. ściśle naukowych badaniach przyrody. uczeni przypuszczali. lecz tylko przez tkwiącą w nich samych siłę. ale i w ruchu widzianym przez oko. 6 . że Ziemia ma kształt wklęsły: Wschód leży bliżej brzegu. bo posiadające najprostszą budowę. zrobił potężne wrażenie: że w niezmierzonych sferach gwiazd panuje ład i regularność. tworząc jakby schemat coraz bardziej skomplikowanych własności: jedynka .doskonałość wszechświata. Spekulację liczbową wprowadzali i do nauki o przyrodzie. spróbowano odwrotnej: Ziemia jest wypukła. razem 9 sfer. Poznanie kulistości Ziemi było przewrotowym odkryciem: zakładało. bądź b) w empirycznych dociekaniach naukowych.„wszelkie odpowiedniości między liczbami i harmoniami. twierdzili. które obowiązuje nie tylko w ruchu słyszanym.życie. system pitagorejski. sprawiedliwość. jest to tzw. a w odwrotnym do długości ciała. Ziemię i Księżyc. 10 . że wysokość tonu jest w prostym stosunku do szybkości ruchu. W pierwszej dziedzinie przewagę miała fantazja i symboliczne pojmowanie liczb. 5. niebo gwiazd stałych. że horyzont jest perspektywicznym złudzeniem i że prawdziwy kształt Ziemi z natury rzeczy nie może być oglądany. Zatem gwiazdy. mianowicie jako drgania ciała dźwięczącego. Gdy ta hipoteza zawiodła. 2 . że wszechświat nie jest dziełem przypadku. rozwiązująca trudności. 7 . Już przed nimi dla wytłumaczenia. poruszające się w próżni. Ponieważ liczbę 10 uważali za najdoskonalszą. iż znaleźli tu ogólne prawo ruchu. z jednej.n. 3 . wypełnioną eterem. jak poucza przykład Platona. p. Rozwiązanie ułatwiło im odkrycie akustyczne. lecz krążą po stałych. 4 ciało geometryczne. że wszechświat wypełniony jest ziemskim żywiołem. który na współczesnych. a własnościami z drugiej strony i porównując zestawiali je. Hipoteza obrotuZiemi dookoła osi była znana. Ich oryginalny sposób myślenia wyraził się raczej w empirycznych.e. jak widzimy z Platona.linię.pisze Arystoteles .jako kule koncentryczne. lecz jedynie ujmowany matematyczną myślą. do których przymocowane są ciała niebieskie.4. a znali tylko 5 planet. Drugi pomysł tej samej zapewne generacji pitagorejczyków zrywał z dawniejszym. nie są dziełem przypadku. Przekonanie o regularności ruchu planet wespół z faktem różnego okresu ich krążenia naprowadziło dalej pitagorejskich uczonych na zagadnienie odległości i szybkości planet. Doszli zatem w zasadzie do tego samego rozwiązania.miłość. właściwych sobie drogach. co Kepler. Zgodnie z tym rozwiązali tedy swe astronomiczne zagadnienie: szybkość planet jest w odwrotnym stosunku do ich odległości.mniemali. Starożytną symbolikę liczb ułożyli systematycznie.figurę geometryczną płaską. Wszelako skłonność do takich spekulacji ogarnęła pitagorejczyków w późniejszych generacjach. że Ziemia może krążyć dookoła swej osi. mieli kulę i na tej podstawie pojmowali świat jako kulę. Odkrycie pitagorejczyków wytwarzało tedy całkiem nowy obraz przyrody. a przeto wyżej i bliżej gwiazd. To im potwierdziło mniemanie.może zaczynając od Archytasa . A gdzie czegoś brakowało. „Zbierali" .oznaczała im punkt. Nie 42 . lecz cały jest matematyczną proporcją i harmonią. 9 roztropność. jak mniemano dawniej. i nie poruszając jej centralnego miejsca we wszechświecie tłumaczyli jej ruchem osiowym zjawiska astronomiczne. zwłaszcza barwę. Uświadomiwszy sobie kulistość Ziemi wpadli na myśl. nie znanej planety i sfery. Wszelako przeważała wśród pitagorejczyków inna: że mianowicie Ziemia krąży dookoła idealnego ośrodka systemu planetarnego. i znalazł. była dziełem pitagorejskich uczonych z epoki zbliżonej do Platona. aby cały ich system był związany". koło połowy IV w. lecz ciągle tej samej wewnętrznej siły: przeto planety nie błąkają się wśród gwiazd stałych.

Z tymi badaniami pitagorejczyków wiązały się ich pamiętne koncepcje metafizyczne. wówczas odnowiono religijne. twierdzili. HARMONIA ŚWIATA. Filolaos. jakie miała w mniemaniu dawniejszych. I oni to za jego porządek i harmonię dali mu nazwę kosmosu. bo filozoficzne miał inne. za Archytasa i Eudoksosa. w której przewagę miały badania empiryczne.jak powiada Arystoteles „właściwości i stosunki harmonijne. że przyczyną dźwięków jest ruch.. zdobycze te doprowadziły do nowego obrazu wszechświata.e. że działa stale i równomiernie. stanowiących bez mała początek i wzór ściśle naukowych poczynań w Grecji. w jej grzech. przeto przyjmowali.. który swą naukę o piękności ciała ludzkiego oparł na pitagorejskim pojęciu symetrii i 43 . symfonia świata. Łącząc swe odkrycie prawidłowej budowy wszechświata z odkryciami akustycznymi pitagorejczycy doszli do pewnej szczególnej teorii. była kulą podobnie jak gwiazdy. krążące dookoła środka świata. gdy rozwinęły się wśród pitagorejczyków dociekania spekulacyjne.. Heraklides z Pontu. w jej boską naturę. mianowicie 3) teoria liczby pojmowanej jako zasada świata i 4) przekonanie o harmonijności świata. nacechowanego przede wszystkim matematyczną prawidłowością. jak wiara w dwoistą naturę człowieka. i stała się gwiazdą między gwiazdami.weszły do greckiej filozofii. Ustaliwszy mianowicie. Byli przekonani. w której łączyły się ich spekulacje z ich badaniami naukowymi. przyjął też wszystkie ich odkrycia astronomiczne. jej chwilowy tylko związek z ciałem i jej potrzebę oczyszczenia . Dzięki autorytetowi Platona i w jego ujęciu poglądy pitagorejskie znalazły ogromne rozpowszechnienie. a może też przez Simmiasa i Kebesa. ale oni wprowadzili je do filozofii. jak Hiketas. że również i sfery gwiezdne. i zbliżony do nich platończyk. Dawali tym twierdzeniem wyraz swemu przekonaniu o doskonałej harmonijności świata. a uwieńczonych wieloma zdobyczami astronomicznymi. p.. kto pierwszy wytworzył tę hipotezę. 6. Do pitagoreizmu przyznawał się Empedokles. że cały świat jest harmonią i liczbą". jak i z mistycznej teorii duszy. głównie w I w. poplatońska. ale też oddziaływała i poza jego granicami.. za Pitagorasa i jego bezpośrednich następców w VI w. w drugiej połowie V i IV w. Na myśl o podwójnym ruchu Ziemi nie wpadli. Przez nich wierzenia takie. że świat jest zestrojony harmonijnie. Pitagoreizm w okresie swego rozkwitu roztaczał wpływ i poza granice filozofii: z nauk jego korzystał komediopisarz Epicharm. liczby wedle nich zajmowały pierwsze miejsce w całej przyrodzie. według nich. Pitagorejczycy upamiętnili się na różnych polach: 1) Najpierw oddziałali przez swe wierzenia religijne dotyczące duszy i jej przeznaczeń. 2) Druga dziedzina ich działalności leżała na przeciwnym krańcu: w badaniach naukowych. ale wiadomo.e. stoickich i wschodnich. Platon przejął bardzo wiele zarówno z teorii matematycznej bytu.. Do przekonania tego prowadziły ich naukowe badania i odkrycia. którzy należeli do pitagorejskiego związku w Tebach. pitagoreizm miał charakter religijny i był potęgą polityczną. Jednak mimo te zawarte w nim przeciwieństwa mniemali. Sprawa harmonijności świata była dla nich specjalnie drażliwa wobec dualizmu ich filozofii. bo przez rozumowanie przezwyciężał najbardziej naturalne i uparte wyobrażenia ludzkie. w drugim okresie. a że. że bronili jej liczni pitagorejscy uczeni. Dźwięk ten jest harmonijny. że ruch Słońca od wschodu do zachodu jest pozorny i realnie odpowiada mu odwrotny ruch Ziemi. młodopitagorejskim. Doktryna pitagorejska była nie tylko przekazywana wewnątrz związku. ale chodziło mu zapewne o przekonania religijne. w samoistność i trwałość duszy.. czyli ładu. ale nie w czystej postaci. Ziemia. w ten sposób: w pierwszym okresie. WPŁYW PITAGOREIZMU. który wszędzie kazał im dopatrywać się przeciwieństw. lecz ze znaczną domieszką motywów platońskich. „Widzieli w liczbach" . i I w. Ekfantos. zapoznał się z nią przez Archytasa i Timaiosa. niemniej do nauki Kopernika było już blisko. Trzeci okres. rzeźbiarz Poliklet. n. W tym okresie dają się bodaj odróżnić jeszcze dwie fazy: wcześniejsza.wiadomo. zdaje się. ascetyczne i mistyczne doktryny dawnego związku w połączeniu z filozofią spekulacyjną. ZNACZENIE. A pomysł pitagorejczyków stanowił najtrudniejszy może krok naprzód w poznaniu ustroju świata. To była nowa koncepcja świata. i późniejsza. neopitagorejski. ROZWÓJ PITAGOREIZMU przebiegał. że ruchem Ziemi tłumaczą się zjawiska astronomiczne. utraciła przeto u pitagorejczyków (podobnie jak u Demokryta) rzekomo wyjątkowe miejsce we wszechświecie. czynnik pitagorejski stał się jednym z głównych składników jego systemu. ruchem swym wydają dźwięk. przypadł na czas wzmożonego życia religijnego. wierzenia te nie były ich oryginalnym tworem. na schyłku starożytnej ery. ponieważ odległości sfer tworzą harmonijną proporcję: musi więc dźwięczeć w przestworzach „muzyka sfer". religijna więź związku osłabła i na czoło wysunęły się zadania naukowe pitagoreizmu. temu to okresowi zawdzięcza on swe miejsce w dziejach nauki i filozofii.n. której nie słyszymy tylko dlatego. Najważniejszym sympatykiem pitagorejskiej filozofii był Platon. staropitagorejskim.

czy jest w nim jakiś czynnik stały? Generacja Heraklita i Parmenidesa dała wyraz skrajnym na tę sprawę poglądom. Szczególny zaś wpływ mieli pitagorejczycy na dalszy rozwój astronomii. który w tej dziedzinie zastosował teorie pitagorejskie i zdrowie określał jako harmonię znajdujących się w organizmie przeciwieństw. mimo wystąpienia Arystarcha i Seleukosa. etyczne pojawiały się tylko w zaczątkowej postaci. najpierw naiwnego. i astronomplatończyk Heraklides z Pontu przyjęli „system pitagorejski". C) Zagadnienie przyczyny stawania się: jaka jest siła. przy tym jego sposób myślenia był na wskroś pitagorejski: przy tworzeniu systemu świata zakładał. Pierwotnie chodziło w nim o początek. b) od traktowania materii i siły jako nierozdzielnych (tzw. zgęszczanie się i rozcieńczanie materii. Przedmiotem dochodzeń filozoficznych była także ilość zasad. d) od animistycznego pojmowania siły działającej do jej pojmowania mechanistycznego (u atomistów). dojrzalszych myślicieli . że wieczne prawo Logosu panuje w świecie. a niebawem i Akademia i. system Eudoksosa. Ta ostatnia odpowiedź wzięła pod koniec okresu górę nad wszystkimi innymi.Z zagadnieniem stałości łączyło się zagadnienie prawidłowości świata. choć na razie nie przyjęte. A Kopernik podaje. natomiast w drugiej części okresu (od Empedoklesa) zapanował pluralizm. Kepłer sam mówił. iż świat cechuje harmonia. powietrze. Z ZAGADNIEŃ KOSMOLOGICZNYCH główne było A) zagadnienie zasady (arche). teologiczne nie odłączyły się od kosmologicznych. pobudziły po upływie półtora tysiąca lat nowożytnych twórców. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII W PIERWSZYM JEJ OKRESIE Zagadnienia tego okresu były tedy głównie kosmologiczne. kto w owych czasach chciał mienić się filozofem. Seleukos poparł dowodami hipotezę Arystarcha. Empedokles już o dwóch siłach przeciwnych i uzupełniających się wzajem). że zasadą jest woda. za Arystotelesem poszła jego szkoła. i lekarz Alkmeon / Krotony. utożsamiwszy ośrodek świata ze Słońcem i przyjąwszy dwojaki obrót Ziemi. ulepszony i zamknięty przez Ptolemeusza w okresie aleksandryjskim. Jednakże pomysły heliocentryczne pitagorejczyków i ich następców.. z którego się rzeczywistość wywodzi. koniec zaś okresu zaznaczył się propozycjami kompromisu. że już miał zrezygnować z rozwiązania swego zagadnienia. 44 . inni. ogień. która powoduje przemianę rzeczywistości? I tu rozwój filozofii przebiegał a) od monizmu do pluralizmu (Heraklit i Parmenides mówili jeszcze o jednej sile. Filozofia rozpoczęła się od monizmu.było drugie: jak powstała i dalej powstaje? I na to pytanie odpowiedzi było wiele: transformacja jednej rzeczy w drugą. W połowie zaś II w. potem zaś świadomie głoszonego (przez eleatów). atomy. rozszczepianie się przeciwieństw. Nawet Heraklit uznawał. B) Zagadnienie dotyczące natury stawania się. I sam Platon. nie uświadamiającego sobie własnych swych konsekwencji. c) od siły działającej wewnątrz świata do siły pozaświatowej (u Anaksagorasa). Uzupełnieniem pierwszego pytania . Przede wszystkim Arystoteles broniąc naturalnego zmysłowego obrazu świata wystąpił przeciw niemu i wrócił do geocentrycznego systemu sfer Eudoksosa (również pitagorejczyka). musiał mieć odpowiedź. u późniejszych zaś. mieszanie się składników. jakie starożytność wypowiedziała w astronomii. że znalazł u Cycerona i Plutarcha wiadomość o starożytnych zwolennikach heliocentryzmu. D) Zagadnienie stałości świata: czy świat jest wyłącznie nieustanną przemianą. jeden z pionierów naukowej medycyny. Choć wariabilizm znalazł zdecydowanego rzecznika. gdy przez pośrednictwo Harmoniki Ptolemeusza znalazł to. Na to zagadnienie każdy. o właściwą naturę rzeczywistości.harmonii. został ostatnim słowem. że bezgraniczna a nieokreślona materia. ubocznie rozważane były również psychologiczne i epistemologiczne. Wszelako ten zainicjowany przez pitagorejskich uczonych pogląd nie przyjął się w starożytności. 4 żywioły. czego szukał. A każdy prawie filozof miał inną: jeden mówił. zarodki.o główny składnik. I. . Od niego do Kopernikańskiego heliocentryzmu był już tylko jeden krok: uczyni go astronom ze szkoły Arystotelesa Arystarch koło połowy III w. hilozoizm) do rozdzielania ich.z czego rzeczywistość powstała? . ziemia. na ogół jednak uporczywe poszukiwanie trwałych składników stanowiło charakterystyczną cechę tych wczesnych doktryn filozoficznych.

Anaksymander. i . Najtrwalszą może pozycję w rozwoju filozofii zachowały z tego pierwszego okresu pomysły o charakterze czysto negatywnym.. zastąpiona przez terminologię klasyków.jak . destrukcyjnym: argumenty Zenona przeciw ruchowi i antynomie głoszone przez szkołę megarejską. musieli pewne motywy pomijać. ZAGADNIENIA EPISTEMOLOGICZNE i PSYCHOLOGICZNE były już mniej rozgałęzione od kosmologicznych. wypowiadali sceptyczne uwagi o poznaniu (np.. ani . Skrajne. . do drugiego. Filozoficzna terminologia tych wczesnych czasów później przeważnie zaginęła. Okres zasłużył się nie tyle swymi teoriami. waśń i zgoda (siła łącząca i siła rozdzielająca). I w znacznej części od skrajności do skrajności i przez to od fałszu do fałszu przebiegał rozwój filozofii. BILANS OKRESU Pierwszy okres filozofii miał natury rzeczy charakter przygotowawczy i wyniki tylko tymczasowe. przy których pomocy późniejsze okresy formułowały swe teorie.. Ksenofanes. Różne wyrażenia. ale także matematyczna filozofia pitagorejczyków i atomistyczna filozofia Demokryta. które od razu uzyskały postać definitywną i w tej postaci dotrwały do naszych czasów. Dwa zagadnienia wybijały się na czoło: A) Zagadnienie postrzegania. B) Zagadnienie pewności poznania. .wszystko to było znane już od Heraklita i Parmenidesa. późniejsi Grecy dali swoje nazwy pojęciom dawniejszych myślicieli. np. nieco później świat. jednostronne były nie tylko wariabilistyczna filozofia Heraklita i dedukcyjna filozofia Parmenidesa. że aby w nich uzyskać przejrzystość. byt i niebyt. do trzeciego około 540 r. które przetrwały go w niezmienionej czy mało zmienionej postaci. atomu). a jeszcze inne przeciwieństwa zestawili pitagorejczycy. którego dojrzałość przypada około 600 r.były używane już wówczas. zasady. nie pochodzą od Talesa ani . rozum i duch. Do nich należała w szczególności myśl (Heraklita) o powszechnej zmienności rzeczy i myśl (Parmenidesa) o możności dedukcyjnego dochodzenia prawdy. Poglądy filozoficzne tych wczesnych czasów.. Były wyłomem w naturalnym. W tym pokoleniu 45 . Nazwy takie jak .II. tylko przez to jej teorie były w ogóle możliwe. że utorowały drogę do późniejszych prawd. Charakterystyczne dla tego archaicznego okresu było zestawienie pojęć przeciwstawnych: światło i ciemność. ile uformowaniem pojęć (np. obaj będący raczej poprzednikami filozofów niż samodzielnymi filozofami. aby jednak na tej drodze zbliżać się do prawdy. przyrody.. fałszywe.Anaksymenes: to czasy jońskie. Empedokles.. Do trzeciego pokolenia należeli też Ksenofanes i Pitagoras. dookoła którego grupowały się bardziej szczegółowe zagadnienia psychologiczne. Ale nie przeszkodziły żadnemu z filozofów tego okresu budować uniwersalnych systemów kosmologicznych. materia gęsta i rzadka. naiwnym dogmatyzmie. filozofowie musieli je z konieczności upraszczać. Nie były pomysłami najważniejszymi. od Anaksagorasa: są to późniejsze nazwy dla starych pojęć. jednakże cennymi przez to. przy pomocy których filozofowie pierwszej epoki rozwiązywali swe zagadnienia. Traktowane było jako zagadnienie czysto przyrodnicze i rozwiązywane wedle ogólnych zasad danego systemu. ale w potocznej mowie..to były najważniejsze.. należący zresztą do różnych obozów. około 570 r. pojęte jako siły kosmiczne . Przez to teorie filozoficzne stawały się skrajne. Liczni myśliciele tego okresu. ale tylko w ten sposób przedmioty filozofii stawały się przejrzyste. bytu. które potem stały się filozoficznymi terminami . ducha. pojęty jako prawidłowy zespół... CHRONOLOGIA Ten pierwszy okres filozoficzny obejmuje mniej więcej 6 pokoleń filozofów. a stąd inne motywy uzyskiwały nadmierną w całości pozycję. od Empedoklesa. od którego filozofia zaczęła. należy Tales.... Skrajność pozostała zresztą i w późniejszych czasach jakby naturalną cechą filozofii: bo przedmiot jej dociekań jest tak rozległy i skupia tyle różnorodnych motywów. podczas gdy wszystkie inne były poprawiane i ulepszane stopniowo.. jednostronne. POJĘCIA I TERMINY Zasób pojęć i terminów. ale tymi. A były to właśnie najdoskonalsze twory tego pierwszego okresu filozofii. . Uwagi te dotyczyły przeważnie tylko poznania zmysłowego.. uchwytne. porządek i przypadek. nie w filozoficznej. dobro i zło . Alkmeon). A jednak: i ten wczesny okres miał wyniki o trwałym znaczeniu. byt.poglądy te były przeważnie fałszami. Do pierwszego. że świat powstał z wody czy z czterech żywiołów lub że postrzeżenia powstają dzięki podobiznom rzeczy przenikającym do narządów zmysłowych . był bardzo ograniczony: przyroda. stawanie się i ginięcie. ruch i spokój. Jednakże obie zostały od razu zastosowane w sposób skrajny i przez to fałszywy. Demokryt. zasada.

Pisma ówczesnych filozofów zaginęły. Dokonywały się wówczas głębokie przemiany gospodarczo-społeczne: przejście od samowystarczalnego gospodarstwa domowego.czy Demokryt poprzedzał Protagorasa. rozkwit peloponeskiej sztuki odlewniczej. lidyjskie.). Empedoklesa i Anaksagorasa również jest sporny. Szóste pokolenie. 546 miasta Azji Mniejszej. w których zaspokajali swe potrzeby genealogiczne. Plateje (479). W tych trzech pokoleniach filozofia była jeszcze zupełnie archaiczna. a także niż pismo literowe. Natomiast w czwartym pokoleniu. ale przypadało już na nową erę. Nie uzgodniona jest też sprawa wpływów Wschodu na filozofię grecką. a przeto nie zawsze zasługujące na wiarę. który w miarę rozwoju potrzebował coraz więcej niewolników. jak rozumiał jedność myśli i bytu i jak należy interpretować drugą część jego poematu. Sporne jest: czy Parmenides był zależny od Heraklita. jeszcze inni z materią. żył Pindar i Ajschylos. a także Zenonaeleatę i pierwszych uczonych następców Pitagorasa. 46 . który dawniej uważany był za „ciemnego". Poglądy Talesa są od początku do końca przypuszczeniem. a o Demokrycie tak ogólnikowe. są w znacznej części domysłami i konstrukcjami. choć przekazana przez doksografów. czy też uczniem . czy tylko symbolicznie. obejmowało Leucypa. że można jedynie wyznaczyć granice stulecia. ze słabo rozwiniętym handlem wymiennym. W polityce wewnętrznej był dla Grecji okres ten okresem końca królestw. przypada początek starszej komedii attyckiej. znanego z Homera. z duszą świata. jest obecnie interpretowany dość jasno i zgodnie. Anaksagorasa. W V w.czy Ksenofanes był nauczycielem Parmenidesa. Niektórzy filozofowie tego okresu robią wręcz wrażenie postaci mitycznych. nie mniejszy niż filozofia. Empedoklesa. pokoleniu Heraklita i Parmenidesa. jedni uważają go za identycznego z niebem. dopiero ono wydało złożone systemy przyrody. to nawet kwestionowano jego istnienie... czas najpiękniejszych waz malowanych. Solon (594) stworzył podwaliny demokracji ateńskiej. który może nie był wcale filozofem. Później też niż poezja (w szczególności niż Iliada i Odyseja) i niż rzeźba (ok. do którego należał Demokryt i matematycy pitagorejscy. Poezja przeżywała wówczas wielki rozkwit. u szczytu swej potęgi stały państwa Wschodu: egipskie. dyskutowana jest. było dojrzałym owocem dwuwiekowego rozwoju. czy „bezkres" uważał za nieograniczony przestrzennie i nieokreślony pod względem jakości. nowobabilońskie.rozpoczęła się emigracja filozofów z Jonii do Italii. dokonało się zasadnicze odnowienie zagadnień oraz rozejście się stanowisk. czy odwrotnie . jednakże już wówczas był w plastyce okres wielkiej archaicznej architektury. KWESTIE SPORNE Sporne i podlegające dyskusji jest w tym wczesnym okresie bez mała wszystko. czy odwrotnie. informacje chronologiczne o Parmenidesie są zupełnie sprzeczne. medyjskie. 700 r. daty życia Heraklita podawane przez starożytnych chronologów różnią się między sobą o 12 olimpiad. Pojęcia „zasady" i „przyrody" u jońskich filozofów dają się interpretować w najbardziej różnorodny sposób. stosunek pierwszeństwa Leucypa. Piąte pokolenie. republik oligarchicznych i tyranii. bogaty rozwój dialektyki i początki specjalnych naukowych dochodzeń. w którym żył. Prawie taka sama niepewność dotyczy też poglądów tych wczesnych filozofów. Z nauki Parmenidesa jest przedmiotem dyskusji. zwłaszcza Tales i Pitagoras. przeciwnie.czy Demokryt korzystał z matematyczno-filozoficznych poglądów pitagorejczyków. a początku demokracji. wiadomości o nich pochodzą od późniejszych i w świetle nowoczesnej krytyki okazały się częstokroć sprzeczne. Gdy zaczynała się. Chronologia i zależności doktryn były już dla starożytnych doksografów dziedziną przypuszczeń. inni z ziemią. drudzy panteistycznie. czy. około 500 r. U Anaksymandra wątpliwe jest. A wojny perskie były dla Greków źródłem wielu strat i lęków. Heraklit. erę Heraklita i Parmenidesa. Na przełom VI i V w. Termopile i Salaminę (480). Na losach Grecji piętno swe położyła zwłaszcza potęga Persów.. około 460 r. filiacja Heraklita i Ksenofanesa od filozofów z Miletu. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Filozofia pojawiła się w Grecji o parę wieków później niż żelazo. do początków przemysłu. np. ale większość pozostaje nadal sporna. z siłą kosmiczną. Nowocześni historycy wszelkimi dostępnymi im środkami naukowymi starają się rozstrzygnąć wszystkie te wątpliwe sprawy. Pod ich panowaniem były po r. Za to filozofia Ksenofanesa jest zbiorem samych znaków zapytania: jego Boga jedni pojmują teistycznie. był ich wzorem . co do Leucypa. sporne są drugorzędne kwestie jego filozofii. należeli doń także wielcy sofiści i Sokrates. czy ogień był w niej pojęty dosłownie. Anakreon i Safo byli rówieśnikami filozofów przyrody z połowy VI wieku. ale także triumfów i upojeń: dały Maraton (490).. Sztuki piękne rozkwitły w Grecji później od poezji i filozofii. jak pojmował byt (jako materialny czy jako abstrakcyjny).

łącząc nową filozofię człowieka z dawną filozofią przyrody. wiek Peryklesa. Arystoteles i inni. tajemniczość. Był to złoty wiek tej kultury. czas pokoju i bogactwa. a wśród nich głównie Protagoras. skłaniają do traktowania ich łącznie jako jednego okresu. po sofistach i sokratykach nawet fragmentów zostało niewiele. objęli całokształt dotychczasowych zagadnień filozoficznych. Eurypidesa i Arystofanesa. w którym filozofia była przedmiotem gorących namiętności i ostrych walk. którego głównymi przedstawicielami byli Platon i Arystoteles. że czuł się osamotniony i że nie jego idealizm. kto był ich właściwym twórcą: sam Pitagoras. okres wielkich 47 . Był to okres niezwykłej pełni i różnorodności intelektualnej. do którego należeli sofiści i Sokrates.) W V wieku ośrodek życia umysłowego w Grecji przeniósł się z kolonii do ziem macierzystych: Ateny stały się stolicą greckiej kultury. teraz stał się nim człowiek i jego dzieła. nie tylko proponująca rozmaite rozwiązania. W tym natomiast weszły na drogę szybkiego postępu zarówno matematyka i astronomia pitagorejczyków. jednakże tylko owych dwóch klasyków: Platona i Arystotelesa. Wszakże szybkość. Dawało to historykom filozofii podstawę do oddzielania dwu okresów filozofii: okresu humanistycznego oświecenia. jeśli nie uniemożliwia. rozkwitu cywilizacji. 4) Platon. Archytas czy jeszcze kto inny. 3) wspólni uczniowie sofistów i Sokratesa: cynicy i cyrenaicy. Wielowiekowe trwanie szkoły. DRUGI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (OKRES OŚWIECENIA I SYSTEMÓW STAROŻYTNYCH V-IV W. Sokrates tym bardziej. Okres ten od dawna uznany jest za okres klasyczny filozofii greckiej. Z pism Platona widać nawet. O paradoksach Zenona istnieje olbrzymia literatura. czas Sofoklesa. Nie tylko zwiększyła się intensywność życia umysłowego. Przemiana objawiła się też w filozofii. Demokryt był rówieśnikiem sofistów. P. lingwistyka itd. ale rozmaicie interpretująca ich intencje. Natomiast Platon pod koniec życia. Przez to filozofii przypadł inny zakres badań. ich doktryny nie są jasne i nie wiadomo. Sofiści i Sokrates. Sokrates zaś wcale nie pisał. bałamutne wiadomości rozpowszechniane przez późniejszych zwolenników . oraz okresu systematycznego. Wszelako należy pamiętać. jaką się osłaniał związek. a zwłaszcza Arystoteles. Z tego okresu filozofii greckiej przechowały się autentyczne pisma filozofów. prace ich stanowią już pełny system filozofii. sztuki i nauki.to wszystko niezmiernie utrudnia. 2) Sokrates. z jaką te fazy następowały po sobie. ona sama była generalną nauką. 5) Arystoteles. Jednakże tamci myśliciele byli kontynuatorami przeszłości. wyrazicielami nowego ducha w filozofii tego okresu byli: 1) sofiści. „sofiści" i Sokrates. które się przez ten czas w niej wytworzyły. Filolaos. jak medycyna Hipokratesa. lecz materializm był doktryną panującą naówczas wśród inteligencji greckiej. ale również zmienił się jego kierunek: gdy dotąd przedmiotem zainteresowania i badań Greków była głównie przyroda. dla pitagorejskich prac naukowych teraz dopiero przyszedł czas rozkwitu. W filozofii Anaksagorasa przedmiotem żywej dyskusji jest centralna w niej koncepcja „ducha": czy materialny.która wypowiada twierdzenia sprzeczne z pierwszą częścią.. i jednolitość warunków. a szkoła jego trwała jeszcze po jego śmierci. historia Tucydydesa. utworzyły one zasób wiedzy trudny już do objęcia przez jeden umysł i wymagały podziału pracy. Pierwszymi wyrazicielami owej przemiany umysłów byli nauczyciele-wychowawcy. w jakich w obu fazach rozwijała się filozofia. niż miała dotychczas. definitywne rozwiązanie problemów pitagorejskich. zajęli pierwszy plan epoki zarówno w oczach współczesnych jak i potomności. Jeszcze dawna filozofia przyrody miała nadal swych przedstawicieli. Okres ten. A w filozofii pitagorejczyków kwestii spornych jest nieskończoność. która teraz weszła w okres humanistyczny. potem dopiero przyszli zawodowi filozofowie: Platon. Fidiasza i Polikleta. W poprzednim okresie brakło jeszcze nauk specjalnych obok filozofii. E. że poza nimi istniały inne jeszcze obozy w filozofii. a zwłaszcza Platon i Arystoteles. czy osobowy. Sofiści byli prawie wyłącznie humanistami. czy identyczny z Bogiem? Sporna jest również interpretacja jego teorii materii: czy gatunki „zarodków" przyjmował w ilości nieograniczonej? W filozofii Demokryta najwięcej dyskutowana jest teoria poznania. N. rychło wyzbyła się pierwotności i naiwności. Umysłowość grecka uległa w owym czasie gwałtownej przemianie. mnogość prądów.

jak Tucydydes. Ale wkrótce życzliwy stosunek Greków do sofistów uległ radykalnej przemianie. Poza tym ten „antylogiczny kunszt" uprawiano naówczas. aby uczyli zgodnie z duchem czasu. konserwatyści i radykałowie. Wówczas towarzyszyło im powodzenie: nawet w konserwatywnej i nieprzyjaznej dla oświaty Sparcie Prodyk i Hippiasz znaleźli uznanie. to 48 . Przyczyn było parę. Wzory takich poczynań znamy z parodii Platona (Eutydem) i Arystotelesa (De sophisticis elenchis). a nie na tężyznę duchową i fizyczną. Przedstawicielami jej byli sofiści. aby byli ludźmi współczesnymi. jeśli nań zasłużyli. że wypada z tą datą rozpocząć nowy okres filozofii. który pierwotnie miał sens dodatni. Hippiasz. potomność znała ich z relacji Platona i patrzyła na nich jego oczami. zabrakło życzliwych świadków ich pracy. który jak żaden inny zaważył na dalszych losach filozofii. ci byli małymi ludźmi. rozumowania. i zawód ten stanowił główny łącznik między tą różnorodną skądinąd grupą ludzi. dla względów zarówno rzeczowych jak i osobistych. że ucząc burzą wiarę i tradycję. stąd reprezentatywność ich poglądów. jeśli daty te są prawdziwe. przez całe prawie stulecie: Protagoras i Gorgiasz byli starsi od Sokratesa. Sam wyraz „sofista". i wytworzyli upodobanie do dowodzenia tez najmniej prawdopodobnych. Prawdą jest. na wpół profesorem". lecz eleaci: oni nauczyli. Wreszcie. zupełnie różny od dotychczasowej filozofii przyrody. Orientacja jej była humanistyczna. Arystokratyczne społeczeństwo zarzucało im. sformułował filozoficzne zasady.przeciwieństw i genialnych pomysłów. Prodyk. w oczach Greków było to poniżanie pracy umysłowej. co w Grecji zajmowali się filozofią. Stanowili elitę umysłową Grecji. Pierwszy uczynił to George Grotę w swej Historii Grecji. w imię których występowali sofiści. potem tyle. Spełniali funkcję. On to może najwięcej przyczynił się do poniżenia sofistów w opinii potomności: pisma sofistów nie przechowały się. Początek jego przypada na połowę V wieku. około stulecia. że uczą za pieniądze. uczyli się od nich i poszukiwali ich towarzystwa. specjalnie zaś filozoficzna. czas Protagorasa i Gorgiasza. wielcy politycy greccy. Początek zaś dali tu nie sofiści. które dla fałszywego twierdzenia stwarza pozory prawdy. jak Eurypides. uczeni. tj. że wszystkiego można dowieść. Okres działalności sofistów trwał dość długo. nabrał ujemnego: najpierw znaczył tyle. co byli znani i wybitni. ale i dorosłych. powstał w Atenach nowy typ filozofii.razem z zarzutem bezbożności najpotoczniejszy zarzut przeciw niewygodnym filozofom.. którą w dzisiejszych czasach spełnia publicystyka i uniwersytety powszechne. co „uczony". konserwatyści wystąpili z zarzutem. filozoficznie zbliżony do eleatów. wystąpił przeciw nim Platon i zwalczał. SOFIŚCI. Zawód ich wymagał. Uczyli ich mówić i działać . mówcy. a nawet Sofokles.) sytuacja ogólnokulturalna. i gdy powszechna stała się potrzeba oświaty i chęć brania udziału w życiu umysłowym i publicznym. Dopiero w XIX w. paradoksiści i trywializatorzy. jak Protagoras. czynili to uczniowie Sokratesa i sam Platon nie był bez winy.a i sami występowali jako mówcy i działacze. PROTAGORAS był najbardziej filozoficznym umysłem wśród sofistów. jak to było pierwotnie. którzy pierwsi dali w filozofii wyraz nowym prądom. ale pomiędzy nimi było kilku myślicieli wybitnych. Następnie. nie stanowili szkoły filozoficznej i w ogóle nie byli filozofami z zawodu. trwał niedługo. uświadomiono sobie ten stan rzeczy i podjęto rehabilitację sofistów. Nie wszyscy byli filozofami. Sofistom wypadło uczyć teraz nie tylko młodzież. że sofiści nadużywali dialektyki . filozofowie na serio i na żarty". co pogardzali nauką.ale czynili to naówczas wszyscy. Najświetniejszym dla sofistyki czasem był jej początek. gdy w wychowaniu jęto kłaść nacisk na wykształcenie. Nauczyciele tacy już od Solona działali w Atenach. ich w sposób gwałtowny i nie przebierający w środkach. uległa takiej zmianie. Sofiści. PROTAGORAS I SOFIŚCI W V w. a mniej więcej równocześnie ze śmiercią Arystotelesa (322 r. ale wydatną rolę zaczęli odgrywać dopiero teraz. poeci. Sofistyka stała się synonimem erystyki. co „pseudouczony". to przeważnie późniejsi. a bywali między nimi „polihistorzy i tacy. Z zawodu byli nauczycielami i wychowawcami. Żył zapewne od 481 do 411 r. wśród których najbardziej oryginalnym myślicielem był Protagoras. jak Izokrates. ale jeszcze więcej podejrzewano się wzajemnie o uprawianie go: był to . o których pamięć zaginęła. również wyrazy „sofizmat" i „sofistyczny" otrzymały odpowiednio pejoratywne znaczenie. przygotowującymi do życia publicznego. Gorgiasz. mniej sławnych było wielu. zarzut zaś przylgnął do tych. a zasadnicze stanowisko relatywistyczne. epigoni. zarzut ten sofiści dzielili zresztą z wszystkimi bez mała. sofista był „na wpół dziennikarzem. a jeszcze za Arystotelesa sofiści byli czynni.

3.definiował naukę jako „zaradność w zarządzaniu domem i państwem oraz możliwie największą sprawność w działaniu i mówieniu". W tym tkwiła zresztą słabość stanowiska sofistów. co prawdziwe. W pierwszym okresie filozofii duże znaczenie miała metoda dedukcyjna. bo prawda jest dla każdego inna. pewności. C) Pod względem metody badań. Prawda zaś jednego człowieka ma wyższość nad prawdą drugiego o tyle tylko. retoryka. Głównym przedmiotem badań sofistów jako nauczycieli życia publicznego były. polityk. Ogólnie biorąc. mnemotechniką. wprawdzie sofiści posługiwali się też dialektyka. popularyzatorem. Wbrew przeważającym wśród greckich filozofów tendencjom racjonalistycznym. a co się dziś nazywa „kulturą". zajmował się również matematyką i astronomią. czy tkwi w umyśle postrzegających jednostek. a zarazem ufali. Teraz zaś postawa filozofów zmieniła się: teorie sofistów były wyrazem nieufności do wiedzy. skoro jest oparte na postrzeżeniach. zbliżyli z powrotem naukę do umiejętności praktycznych. Nowa była już sama zasadnicza postawa: w pierwszym bowiem okresie starożytności filozofowie występowali z maksymalnymi wymaganiami wobec poznania. Protagoras zajmował postawę. Protagoras . ile zdziałał on sam. MINIMALISTYCZNA TEORIA POZNANIA. opinia ich o zdolnościach poznawczych człowieka była ujemna. chronologią. z natury rzeczy. szukali wiedzy dla wiedzy. to był ich konwencjonalizm. polityka. Poza tymi nowościami metodologicznymi sofiści wypowiadali również nowe a typowe dla swej epoki poglądy na naturę poznania. jak też zadań. że jest to jedynie wynikiem umowy. teraz nastąpił radykalny zwrot ku badaniom humanistycznym. 1. technik. sofiści natomiast podporządkowali czynność badawczą celom praktycznym. to był ich relatywizm. Wedle tej koncepcji nauka ogranicza się do stwierdzania faktów i związków między nimi oraz do przewidywania na ich podstawie faktów przyszłych. o ile posiada większą użyteczność praktyczną. Pierwsi uczeni pojmowali ją czysto teoretycznie. Stan naszych źródeł nie pozwala wszakże dokładnie osądzić. twierdzili. polihistor owych czasów. czy obiektywnej ? Inaczej mówiąc. Sensualizm zaś zaprowadził go do relatywizmu: poznanie nasze jest względne. że nie ma prawdy powszechnej. zakresem ich dociekań było to. obiektywności.co skuteczne. Głównym jego pismem była Rozprawa polemiczna o prawdzie i bycie. etyka. Hippiasz. czy też w postrzeganej rzeczywistości? W umyśle widział ją współczesny Protagorasowi Demokryt. I doszli do czworakiego poglądu na poznanie. W latach dojrzałych przebywał w Atenach i należał do grona przyjaciół Peryklesa. uważali. co oni sami nazywali „obyczajami". dialektyka. 2. że wiedza ludzka tym wymaganiom sprosta. boć postrzeżenia tej samej rzeczy bywają u różnych jednostek różne. to przeważnie empiryczne. Jaka jest przyczyna względności postrzeżeń? Czy jest natury subiektywnej. i to zarówno pod względem przedmiotu i metody. Natomiast Protagoras pozostał wierny greckiemu przekonaniu. Następnie głosili. ale była ona dla nich metodą nie badania. poeta. NOWY STOSUNEK DO NAUKI. rozumianego jako a) obserwowanie. Protagoras był sensualistą. mówcą. którą po wielu wiekach nazwano „pozytywistyczną": chciał trzymać się faktów i unikać konstrukcji w nauce. Inicjatorem tej „minimalistycznej" teorii poznania był Protagoras. były nowego typu. że chodziło im nie o to. domagali się od niego powszechności. że prawdę poznajemy tylko przy pomocy zmysłów. SENSUALIZM i RELATYWIZM. jakie prowadzili sofiści. lecz prowadzenia sporów. uczony. że wiedza zaledwie może spełnić minimalne wymagania. jakie zjawiska występują łącznie. B) Pod względem zadań stawianych nauce. Był pierwszym filozofem w nowym stylu: mniej badaczem. Od niego zapewne pochodzi starożytne pojęcie doświadczenia naukowego. dawali tym wyraz sensualizmowi. Prodyk zbierał synonimy. i b) wnioskowanie z jednego z tych zjawisk o drugim. Dotychczas filozofowie ograniczali się do badania przyrody. iż pewne prawdy uchodzą za obowiązujące powszechnie. więcej nauczycielem.był starszy od Demokryta i od Sokratesa. etyczno-społecznych i technicznych. ile jego następcy. Badali także język i w tej dziedzinie położyli znaczne zasługi: Protagoras klasyfikował zdania i wyrazy. poza tym był autorem prac gramatycznych. to był praktycyzm. Naukowe badania. Chcąc uniknąć procesu opuścił Ateny i płynąc na Sycylię utonął. które odczytał w domu Eurypidesa. POGLĄDY. Był prawodawcą kolonii Turioi w Wielkiej Grecji. Dzieło O bogach.wedle Platona . Po pierwsze. jakie sobie stawiali. Pochodził z Abdery. Sądzili zaś. Jeśli zaś prowadzili badania. że wszelkie poznanie jest bierne i że umysł może zawierać jedynie odbicie przedmiotów 49 . A) Pod względem przedmiotu badań. teorią sztuki. lecz . zostało na skutek denuncjacji spalone i wywołało proces przeciw autorowi. ale zwłaszcza etnologią.

zewnętrznych. A jeśli tak, to także przyczyna względności postrzeżeń musi tkwić w postrzeganej rzeczywistości: postrzeżenia są odbiciem rzeczywistości, więc jeśli są względne, to względna musi być sama rzeczywistość. Wytwarzało to niezmiernie paradoksalną koncepcję rzeczywistości. „Wszystko" - mówił Protagoras - „co jest zjawiskiem dla ludzi, to istnieje". Zjawiska są różnorodne i względne, więc różnorodna i względna jest również rzeczywistość. Jest to możliwe dzięki temu, że materia, stanowiąca jej podłoże, może przybierać różne postacie, posiada nie jedną naturę, lecz wiele różnych i sprzecznych natur; jest wszystkim tym, co się komukolwiek zjawia. Najbardziej rozbieżne sądy o rzeczywistości są możliwe i wszystkie są równie prawdziwe: bo, jak to wynikało z założeń Protagorasa, rzeczywistość posiada własności rozbieżne i wręcz sprzeczne. Protagoras nie uchylił się od tej konsekwencji i pojmował rzeczywistość jako niezgodną z zasadą sprzeczności. Był to wynik naturalny dla myśliciela, który chciał połączyć skrajny sensualizm z realistycznym pojmowaniem poznania. Względność umysłowego poznania przeszła na przedmioty poznania i relatywizm z epistemologicznego stał się też kosmologiczny. Relatywizm zapoczątkowany przez Protagorasa miał zabarwienie antropologiczne. Hasłem jego było: „Wszystkich rzeczy miarą jest człowiek", jak mówi jedyne zdanie, zachowane z jego głównego dzieła. To znaczy: jaka w każdej sprawie odpowiedź jest trafna, to zależy od człowieka, który ją daje. Dlatego też w każdej sprawie może się zdarzyć, że będą o niej wypowiadane zdania ze sobą sprzeczne. Protagoras zebrał nawet w specjalnym dziele takie „antylogie". Dzieło zaginęło - ale zastępuje je rozprawka Podwójne twierdzenia, napisana przez nieznanego sofistę, który idąc torem Protagorasa pokazywał względność poglądów na to, co dobre i złe, prawdziwe i nieprawdziwe. Oto np. choroba jest dobra i zła zarazem; jest zła dla chorego, ale dobra dla lekarza. 4. PRAKTYCYZM. Wobec przekonania sofistów, że przeciwne opinie mogą być równie prawdziwe, było naturalne, że dawali pierwszeństwo prawdom życiowo dogodnym. Przy uznawaniu i odrzucaniu opinii miarodajny był dla nich praktyczny punkt widzenia. Zastosował go do rozwiązania prawdy, jak się zdaje, sam Protagoras. Zdrowemu jadło wydaje się słodkie, a choremu gorzkie; zdrowy przez to nie jest od chorego mędrszy ani nie ma trafniejszego stosunku do jadła, ale - jest w położeniu lepszym, bo przyjemniejszym. Nieświadomi rzeczy - powiada Protagoras - nazywają niektóre twierdzenia prawdziwymi, ja zaś zowie jedne od drugich lepszymi, ale nigdy prawdziwszymi. Twierdzenia są równie prawdziwe, ale skoro jedne z nich są lepsze, to należy trzymać się lepszych. A kto uległ gorszym, powinien tak pokierować umysłem, aby je zmienić na lepsze. Mędrcami są ci, co tej zmiany dokonują: lekarze dokonują jej przez lekarstwa, sofiści - przez rozumowanie. Wprawdzie, co się komu wydaje słuszne, to też jest dlań słuszne - ale mędrzec może spowodować,że nie będą to twierdzenia przykre, lecz przyjemne. 5. KONWENCJONALIZM był dalszą konsekwencją relatywizmu. To, że wśród względnych prawd niektóre uważane są przez ludzi za obowiązujące, może być tylko wynikiem umowy. W szczególności sofiści skłonni byli za konwencjonalne uważać obowiązujące poglądy na mowę, prawo, moralność, religię. Jest to najbardziej typowy ich pogląd. Epoka, która zaczęła zajmować się sprawami specjalnie ludzkimi, zauważyła łatwo, że nie wszystko jest w nich zgodne z „naturą", że wiele tych spraw ma źródło w ludzkiej decyzji i „umowie". Już dawniej poeta Pindar i historyk Herodot, widząc niezgodę w poglądach panujących wśród Greków, twierdzili, że „umowa jest władcą wszystkich ludzi"; Archslaos, uczeń Anaksagorasa, przeciwstawiał naturę i umowę i z tego punktu widzenia pisał o pięknie, sprawiedliwości i prawie. Ale na wielką skalę przeciwstawianie natury i umowy zaczęli stosować typowi przedstawiciele epoki: sofiści. Genezę umowności rzeczy ludzkich pojmowali bardzo rozmaicie: jedni bowiem uważali konwencjonalne poglądy panujące wśród ludzi za wytworzone i narzucone przez silnych dla wyzyskania słabych, inni - za chytry wymysł słabych dla obrony przed silnymi. Obie koncepcje łączył Krycjasz, osławiony polityk, wychowanek sofistów, który głosił, że prawo obowiązujące jest wytworem większości słabych, religia zaś - wymysłem silnego władcy dla pohamowania tłumu. Sofiści nie zaprzeczali, że istnieją także „prawa natury", ale pojmowali je w swoisty sposób. Mianowicie, za prawo natury uważali na ogół tylko prawo silniejszego. I byli wśród sofistów tacy, co wobec umowności norm kultury głosili hasło powrotu do natury, czyli - do panowania siły. Trazymach, którego karykaturę dał Platon w Państwie, odrzucał, jako czysto umowne, normy moralne i religijne, a Kallikles, bohater Platońskiego Gorgiasza, pogardzał potocznymi poglądami jako „moralnością tłumu", i uznawał jedynie przyrodzone prawo silnego, którego zasadą jest wola mocy, cnotą energia pozbawiona skrupułów,
50

a celem władza i pełnia życia. Był wszakże i drugi prąd wśród sofistów. I ci również kulturę ludzką mieli za umowną. Likofron, uczeń Gorgiasza, uważał państwo za wynik umowy uczynionej dla zagwarantowania wzajemnego bezpieczeństwa, na rzecz którego jednostki rezygnują z części swych praw osobistych. W podobnym też sensie Alkidamas, inny uczeń Gorgiasza, uważał prawo i obyczaje za urządzenia konwencjonalne. Ale ci sofiści potępiali konwencje, które służą czyimś interesom i przywilejom, a cenili tylko takie, które mogą wykazać się przed forum rozumu. Z tego stanowiska Likofron występował np. przeciw prerogatywom dobrze urodzonych, Alkidamas przeciw niewolnictwu. Ten odłam sofistów uznawał właśnie wyższość stosunków umownych nad naturalnymi: bo dzięki nim zamiast siły może zapanować sprawiedliwość społeczna. Nie tylko ci sofiści-politycy, ale i sofista-filozof, jakim był Protagoras, znaczną część swej życiowej i pisarskiej pracy poświęcił temu, by w różnych dziedzinach życia, gdzie panują i muszą panować konwencje, konwencje te odpowiadały wymaganiom rozumu. Dążył tedy do zreformowania prawa obowiązującego tak, aby było racjonalne, aby kara nie była zemstą za przestępstwo, lecz odstraszeniem od dalszych przestępstw; do zracjonalizowania ustroju społecznego, aby był ludziom nie przeszkodą, lecz pomocą w ich walce o byt; także do zracjonalizowania mowy, aby była uformowana wedle jednej zasady, a nie wedle dwóch, wedle sensu i wedle formy. 6. POCZĄTKI ESTETYKI. Sofiści byli również pierwszymi, którzy na większą skalę zajmowali się estetyką czy, ściślej mówiąc, teorią sztuki. W tej dziedzinie pionierem był nie Protagoras, lecz Gorgiasz. Ich teoria sztuki nie miała jeszcze tak szerokiego zakresu, jak nowożytna: rozumienie bowiem sztuk przez Greków było węższe, nie mieli jeszcze pojęcia, które by obejmowało zarówno poezję jak plastykę, jeszcze nie widzieli ich łączności. Malarstwo, rzeźbę, architekturę - uważali za umiejętności czy kunszty takie same, jak tkactwo czy budowanie okrętów: cechą ich wszystkich jest, że wytwarzają realne przedmioty. Poezja zaś ma inny charakter, nic właśnie nie wytwarza poza słowami, podobna jest raczej do wieszczenia niż do umiejętności; a tak samo muzyka, którą też Grecy łączyli z poezją, traktowali jako jedno z nią. Otóż estetyka wytworzona przez sofistów, pierwsza estetyka grecka, była tylko teorią poezji. Inspirowana zaś była przede wszystkim przez poezję sceniczną. Operowała trzema pojęciami: naśladownictwa, iluzji i oczyszczenia. Miała trzy główne tezy: 1. poezja nie wytwarza przedmiotów realnych, lecz tylko ich słowne podobieństwa, „naśladownictwa"; 2. w umysłach słuchaczów wzbudza - jakby jakimś czarem iluzję; słuchacze słysząc ze sceny o cierpieniu doznają uczuć takich, jak gdyby to były prawdziwe cierpienia Edypa czy Elektry; 3. i ostatecznie poezja wywołuje w nich gwałtowną reakcję, wyładowuje ich uczucia, i to wyładowanie, oczyszczenie daje im ulgę i radość. Ta ostatnia teza przypominała idee religijne pitagorejczyków i może od nich się wywodziła; pozostałe zaś tezy tej pierwszej estetyki były już własnym pomysłem sofistów, przede wszystkim Gorgiasza. Z czasem wyszły z niej trzy wielkie teorie estetyczne: jedna z nich kładła w sztuce nacisk na naśladownictwo, druga na iluzję, trzecia na wyładowanie uczuć. Tę ostatnią przejął częściowo Arystoteles, mianowicie dla wyjaśnienia natury tragedii. Druga - teoria estetycznego iluzjonizmu - rozwinęła się dopiero w czasach nowożytnych. Natomiast teoria naśladownictwa została przejęta przez Platona i Arystotelesa i na długie stulecia stała się panującą teorią estetyczną. ZNACZENIE FILOZOFICZNE PROTAGORASA I SOFISTÓW. Byli tymi, którzy skierowali badania na człowieka, jego czynności i wytwory. Protagoras zaś stworzył samodzielną teorię filozoficzną. Po maksymalnych aspiracjach co do poznania, jakie ożywiały dotychczasowych filozofów Grecji, on pierwszy wystąpił z minimalizmem poznawczym i położył podstawy sensualizmu, relatywizmu, praktycyzmu, konwencjonalizmu. Był pierwszym w Grecji filozofem-relatywistą; w tym streszcza się jego pozycja historyczna. Był filozofem nowego już typu: jego filozofia miała inny zakres niż filozofia dawniejszych myślicieli greckich. Nie zajmował się już budowaniem systemu przyrody. Nie zajmował się też teologią: bo wprawdzie napisał dzieło O bogach, ale pierwszym jego zdaniem było: „O bogach nie potrafię wiedzieć ani że są, ani że ich nie ma; wiele bowiem rzeczy przeszkadza mi to wiedzieć, niejasność samej rzeczy i krótkość życia ludzkiego". NASTĘPCY. Protagoras zostawił znaczną ilość uczniów. Z nich Kseniades z Koryntu i Eutydem z Chios wyciągnęli skrajne konsekwencje z jego stanowiska, aż do zaprzeczenia możności poznania. Pod wpływem jego był matematyk Teodoros z Cyreny, poeci Eurypides i Sofokles oraz liryczny poeta, ateista
51

Diagoras z Melos. Z jego poglądów korzystali nawet uczniowie jego przeciwnika, Sokratesa, jak Antystenes i zwłaszcza Arystyp. - Z opozycją zaś przeciw relatywiście wystąpił Sokrates, a przede, wszystkim zwalczał go Platon; niemniej stanowisko Protagorasa nie zanikło w Grecji: dalszy ciąg rozpoczętej przez niego linii rozwojowej stanowili sceptycy. W XIX i XX w. szereg filozofów należących do prądu pozytywistycznego i pragmatystycznego, w szczególności Laas w Niemczech i Schiller w Anglii, powoływało się na Protagorasa, uważając go daleko więcej niż Platona i Arystotelesa za rzeczywistego antenata nowoczesnej filozofii.

SOKRATES
W tym samym czasie i w tych samych Atenach, gdzie kwitła sofistyka, wystąpił myśliciel, który wbrew relatywizmowi sofistów usiłował odnaleźć powszechne zasady poznania i działania. Był to Sokrates. ŻYCIE. Sokrates (469 - 399) urodził się w Atenach i w Atenach spędził całe swe życie. Był człowiekiem, w którym myśliciel w nierozerwalny sposób zespolił się z działaczem. Gdy tego wymagały potrzeby kraju, służył mu jako żołnierz i jako urzędnik - prytan; podczas wojny dawał dowody męstwa, podczas pokoju - rozwagi i odwagi cywilnej, występując sam jeden przeciw roznamiętnionemu tłumowi. Na ogół jednak nie brał udziału w sprawach państwowych; całkowicie bowiem poświęcił się działalności innego rodzaju: działalności nauczycielskiej. Przypominała pod wieloma względami czynności sofistów i współcześni traktowali Sokratesa jak sofistę; jednakże dzieliło go od sofistów nie tylko to, że uczył bezinteresownie, ale też i cała treść nauki. Działanie jego polegało na tym, że uczył ludzi cnoty, a ściślej mówiąc, uczył ich rozumu, aby przez to doprowadzić do cnoty. W tej działalności widział sens swego życia. Absorbowała go tak, że o własnych sprawach nie myślał: żył wraz z rodziną w niedostatku. Był wszędzie tam, gdzie mógł znaleźć rozmówców, zatrzymywał ludzi na rynku, w palestrze czy na biesiadzie, by mówić z każdym o jego sprawach i zmuszać do zastanawiania się nad nimi, nad umiejętnością i cnotą. Zyskał sobie koło zwolenników i uczniów: najwykwintniejsza młodzież ateńska, jak Alcybiades, Krycjasz, Platon, Ksenofont, przestawała z nim stale. Ale obok zwolenników miał i surowych krytyków. Zyskał popularność, ale popularność jego nie była połączona z uznaniem. Ogół widział w nim tylko dziwaka; przeciętny Ateńczyk nie traktował na serio człowieka, który zaprząta sobie głowę cudzymi sprawami, a nie może się zdobyć na nowy płaszcz: z tego stanowiska wydrwił go w swej komedii Ameipsjas. Inni widzieli w nim osobistość wręcz niebezpieczną: uprawiana przezeń analiza i krytyka przekonań i stosunków wydawała się groźna dla istniejącego porządku rzeczy. Arystofanes, który w 423 r. przedstawił Sokratesa w Chmurach, widział w nim ucieleśnienie bezcelowych rozważań, szkodliwej wolnomyślności, pychy, wymyślnych oszukaństw i braku szacunku dla tradycji. Pomimo takich o nim opinii mógł jednak jeszcze Sokrates przez ćwierć wieku czynić dalej swoje. Dopiero gdy doszedł do 70 roku życia, spotkało go publiczne oskarżenie, że działalność jego jest szkodliwa. Może działały tu przyczyny polityczne, poczucie zaczynającego się upadku Aten kazało szukać jego winowajców. Dość, że w r. 399 fabrykant Anytos, mówca Likon i poeta Meletos wnieśli przed sąd przysięgłych skargę na Sokratesa, że winien jest bezbożności oraz demoralizacji młodzieży. Sąd uznał winę Sokratesa. O karze śmierci nie myśleli zapewne ani oskarżyciele, ani sędziowie; tak ciężki wymiar kary wywołała postawa Sokratesa, który winy swej nie uznał, przeciwnie, kładł nacisk na doniosłość swej' działalności. Z powodów religijnych wyrok nie mógł być wykonany zaraz i Sokrates spędził 30 dni w więzieniu. Mógł łatwo uniknąć śmierci, uczniowie chcieli mu ułatwić ucieczkę, lecz nie zgodził się stojąc na stanowisku posłuszeństwa prawu. Ostatnie dni spędził w rozmowach z uczniami; Platon, choć wówczas z powodu choroby nieobecny, opisał w Fedonie na podstawie relacyj, ostatnie chwile Sokratesa. „Wszyscy jednozgodnie przyznają, że żaden jeszcze człowiek, ile pamięć nasza sięga, nie zajrzał w oczy śmierci z większą godnością", napisał uczeń Sokratesa, Ksenofont (IV, 8). Potomność po wszystkie czasy widziała w Sokratesie ideał filozofa, a w jego życiu i śmierci doskonałe wypełnienie obowiązków filozofa. Chłodny umysł łączył się w nim w przedziwny sposób z gorącym sercem. Silna, raczej zmysłowa natura była opanowana przez silną duszę. Brzydota przysłowiowa jego postaci była jakby symbolem wyższości ducha. Cechowała go równość i pogoda usposobienia, humor i łagodność. „Wydawał mi się najlepszym i najszczęśliwszym z ludzi", pisał Ksenofont. PISM nie zostawił, uczył tylko ustnie. O nauce jego wiemy z pism uczniów, głównie z dialogów Platona i Wspomnień o Sokratesie Ksenofonta. Również i Arystoteles informuje o jego zasługach dla filozofii.
52

POGLĄDY SOKRATESA. Sokrates, podobnie jak sofiści i większość ludzi jego epoki, zajmował się tylko człowiekiem. W człowieku zaś interesowało go jedynie to, co uważał za najważniejsze, a zarazem mogące być przedmiotem reformy i ulepszenia: „Zajmował się" - jak podaje Arystoteles - „jedynie sprawami etycznymi, całą zaś przyrodą nie zajmował się wcale". Mówił, że drzewa niczego nie mogą go nauczyć, uczą natomiast ludzie w mieście. I pracował na dwóch tylko polach: na polu etyki oraz logiki, którą uważał za niezbędną dla etyki. I. POGLĄDY ETYCZNE Sokratesa dadzą się sformułować w trzech głównych tezach: 1. CNOTA JEST DOBREM BEZWZGLĘDNYM. „Cnota" była starodawnym pojęciem Greków, ale rozumiana była ogólnikowo, jako tężyzna życiowa, dzielność, sprawność w spełnianiu zawodowych czynności. Jeszcze sofiści tak rozumieli cnotę i stwierdzali, że jest to zaleta całkowicie względna, różna dla mężczyzny i dla kobiety, młodzieńca i dojrzałego męża. Sokrates zaoponował przeciw temu relatywizmowi, wskazał na zalety, które są jedne dla całego rodu ludzkiego: sprawiedliwość, odwaga czy panowanie nad sobą są zaletami zawsze i wszędzie. Nazywając te zalety „cnotą", dał temu wyrazowi bardziej specjalne, a właściwie zupełnie nowe znaczenie. Wytworzył nowe pojęcie cnoty przez to, że spośród zalet człowieka wyodrębnił specjalnie zalety moralne. Prawa dotyczące cnoty moralnej są „niepisane", w kodeksach ich nie ma; niemniej są trwalsze od pisanych. Wywodzą się bowiem z samej natury rzeczy, a nie z ustanowienia ludzkiego; jakże mogłyby być ustanowione, skoro są powszechne, jednakowe dla wszystkich ludzi? - wszak (tak rozumował Sokrates) wszyscy ludzie nie mogli zejść się razem i ustanawiać praw. Na powszechność praw moralnych Sokrates kładł szczególny nacisk, stojąc w opozycji do relatywizmu sofistów; powszechność była zasadniczą cechą cnoty w jej nowym znaczeniu. Ta dopiero co wyodrębniona zaleta wysunęła się od razu dla Sokratesa na szczyt dóbr. Wszystko inne, co ludzie zwykli uważać za dobro - zdrowie, bogactwo, sława - niejednokrotnie w skutkach okazuje się złe. Człowiek powinien zabiegać o dobro najwyższe, nie licząc się nawet z niebezpieczeństwami i śmiercią. Dla dóbr moralnych powinien poświęcić dobra niższe i pozorne: „Czyż nie wstydzisz się dbać o pieniądze, sławę, zaszczyty, a nie o rozum, prawdę i o to, by dusza stała się najlepsza?" Sokrates był tedy pierwszym, który wyróżnił dobra moralne, właściwy przedmiot etyki (za to nazwano go „twórcą etyki"); a także był pierwszym przedstawicielem stanowiska - nazwijmy je moralizmem wynoszącego dobra moralne ponad wszystkie inne. 2. CNOTA WIĄŻE SIĘ z POŻYTKIEM i SZCZĘŚCIEM. Sokrates mawiał, że rad by posłać do piekieł tego, kto pierwszy rozdzielił dobro i pożytek. Ale związek obu widział nie w tym, iż dobro zależne jest od pożytku, lecz, przeciwnie, iż pożytek zależny jest od dobra. Tylko to, co dobre, jest naprawdę pożyteczne. Ludzie dlatego często błądzą i działają wbrew własnemu pożytkowi, że nie wiedzą, co jest dobre. Sokrates był tedy przeciwieństwem utylitarysty; ale stojąc na stanowisku nierozdzielności dobra i pożytku często wyrażał się tak samo jak utylitaryści: twierdził, że czyn jest niezawodnie dobry, gdy wypływa zeń pożytek, a zalecając sprawiedliwość czy lojalność, wysiłek w pracy czy kompetencję w zawodzie, powoływał się na płynącą stąd korzyść. A podobnie rozumiał również stosunek dobra do szczęścia: szczęście związane jest z cnotą, bo z cnoty wynika. Szczęśliwy jest bowiem ten, kto posiada największe dobra, a największym dobrem jest cnota. 3. CNOTA JEST WIEDZĄ. Wszelkie zło pochodzi z nieświadomości: nikt umyślnie i z świadomością zła nie czyni. I nie może być inaczej: skoro dobro jest pożyteczne i gwarantuje szczęście, nie ma powodu, aby ktoś, kto je zna, nie czynił go. Wiedza jest tedy warunkiem dostatecznym cnoty, a mówiąc językiem jaskrawym, jakiego Sokrates używał: jest tym samym, co cnota. „Jest to jedno i to samo wiedzieć, co jest sprawiedliwe, i być sprawiedliwym". To była definicja Sokratesa: cnota jest wiedzą. Na zarzut, że w działaniach ludzkich nieraz przejawia się rozdźwięk między wiedzą a czynem, między tym, co dyktuje rozum, a tym, do czego pcha namiętność, że do cnoty, oprócz wiedzy, potrzebna jest jeszcze wola - na to Sokrates odpowiedziałby, że jeśli wiedza nie wystarcza do cnoty, to musi być powierzchowna i niezupełna. Kto natomiast posiada wiedzę prawdziwą i pełną, ten nie może nie przejąć się nią do głębi i nie może czynić inaczej niż dobrze. Wiedza potrzebna do cnoty jest oczywiście innego rodzaju niż ta, którą zbierali filozofowie greccy: to nie wiedza o żywiołach, gwiazdach, o kosmosie, lecz o sprawiedliwości i odwadze, nie przyrodnicza, lecz etyczna. Opiera się nie na czysto teoretycznym roztrząsaniu, lecz na praktycznym rozsądku. Stanowisko takie nazywa się intelektualizmem etycznym. Sokrates nie był zresztą odosobniony na tym stanowisku. Grecy mieli w ogóle skłonność do intelektualnego pojmowania życia, a już szczególniej było
53

następnie. pobożność . lecz do zastanawiania się nad cnotą. Sokrates wzywał nie wprost do cnoty.który go od złego czynu powstrzymywał. nie obiecywał. nie jest wrodzone. Jego życie i śmierć były w zupełnej jedności z jego nauką. co się komu należy. Nie licząc się z osobistymi skłonnościami i warunkami życia dążył niezłomnie do tego. A to uważał za rzecz najważniejszą i za właściwy początek badań: najpierw kryterium wiedzy. jak się wyrażał . powołaniem się na pomoc. on miał świadomość swej niewiedzy. to miało jeszcze specjalne powody: najpierw. Sokrates stał pierwszy na stanowisku. negatywnej i pozytywnej. Że Sokrates zajmował stanowisko intelektualistyczne. w Atenach. gdy się wie. Wiedział przez to coś.jak zdobywać prawdziwe. Tą tezą o jedności cnoty Sokrates wyrażał swój sprzeciw wobec pluralizmu etycznego sofistów. druga . Wyłania się stąd proste wskazanie życiowe: należy szukać wiedzy.jako wiedza o bogach. boć cnota jest wiedzą. czego należy się bać. Etyczne tezy Sokratesa łączyły się w łańcuch i prowadziły do jasnego wniosku: Ludzie dążą do szczęścia i do pożytku. Uważał się za uprawnionego do tej krytyki. Uważając nauczanie za zadanie najwyższe. co jest dobrem najwyższym i co przeto obowiązuje wszystkich i zawsze. że cnota jest jedna. jak usuwać fałszywe przekonania. na czym polega wiedza. więc są w istocie swej jednym i tym samym. z żelazną konsekwencją kierował swym życiem zgodnie z teorią. Zdobywając wiedzę osiągamy dobro. powodującym się w życiu namysłem. Cnota jest jedna. ale raczej uzupełnieniem etyki przez czynnik religijny. jaką się posługiwał. II. posiadał pojęcie i kryterium wiedzy. czy dobro to posiadamy. Była to wiedza psychologiczna: bo stwierdzając swą niewiedzę ujawniał poznanie samego siebie. sam był typem refleksyjnym. że nie znał jej wahań i nie odczuwał jej udziału w decyzjach. powinien i innych wiedzy uczyć. nie posiadał gotowej wiedzy. że dla poszukiwania wiedzy została obmyślona specjalna metoda. Przede wszystkim zaś była w tym wiedza epistemologiczna: ujawniał bowiem. jakim jest cnota. Następną konsekwencją było. Sokrates nie tylko głosił taką ogólną teorię. co jest tylko pozorem wiedzy. że wie. Sprawiedliwość była zdefiniowana jako wiedza o tym. jakiej bóstwo udziela ludziom. nie formułował jej przepisów. odwaga . Sokrates zwykł był trudno uchwytne zalety moralne wyobrażać sobie przez analogię z zaletami pracy zawodowej. Można je nabyć. cały mu się poświęcił. Natomiast w swych osobistych decyzjach powoływał się nieraz na głos wewnętrzny . że cnoty można się uczyć. w rodzaju woli czy czucia. a kto może. Celem było zdemaskowanie tego. METODA ELENKTYCZNA. Metoda. polegała na doprowadzaniu do absurdu: fałszywą tezę przeciwnika Sokrates przyjmował poważnie (to nazywano „ironią" Sokratesa) i pytaniami zmuszał do wyciągania z tezy konsekwencji dopóty. którą Sokrates uważał za „największy i najskuteczniejszy spośród sposobów oczyszczania umysłu". jak robić. że wiedzę posiadają. nazywał to „wiedzą niewiedzy". że krytyka poznania jest pierwszą z nauk filozoficznych i musi poprzedzać wszystkie inne. I właśnie przez to była rzeczą szczególnej wagi: bo spowodowała. a przy tym posiadającym wolę tak silną i pewną. Jego teoria wiedzy była teorią poszukiwania wiedzy. Sam.ono rozpowszechnione w V w. zwłaszcza rzemieślniczej: w tej zaś dziedzinie robi się dobrze. należy uświadomić sobie naturę poznania. lecz wirtuozem metody. skierowana dotąd na rzeczywistość. Składała się z dwóch części. Prawdziwym dobrem jest cnota. jak sofiści. Najpierw. gdy się umie robić. lecz przykładem własnym pokazywał. bo gdy inni ulegając złudzeniu mniemali. czego nie wiedzieli inni. l. Zanim zacznie się badać naturę rzeczy. a wiedzy można się uczyć. nie działającym odruchowo. „elenktycznej" i „maieutycznej": pierwsza uczyła. jak ją stosować. skoro umiał rozpoznać jej brak. ostatecznie wszystkie cnoty są wiedzą. którą by mógł komunikować innym. tak rozpowszechnionym w czasach nowych. Jako konsekwencje intelektualizmu powstały dalsze tezy Sokratejskiej etyki. czyli jej metodologią. bo każda cnota jest wiedzą. uwaga filozofów. że uczniów prawdy nauczy. lecz że będzie razem z nimi prawdy szukać. Sokrates nie był teoretykiem. POGLĄDY LOGICZNE. ale zastosował ją do siebie. Paradoksalne pojęcie „wiedzy 54 . była metodą dyskusji. Była to teza doniosła: wielkie dobro. choć był nauczycielem. współpracy umysłowej. Prawdziwe szczęście i prawdziwy pożytek daje tylko dobro. i oczyszczenie zeń umysłu. a z nim pożytek i szczęście.na głos demona (daimonion).jako wiedza o tym. spoczęła teraz na wiedzy i na sposobie jej zdobywania. czyli metoda zbijania. Ten głos wewnętrzny nie był uzupełnieniem intelektu przez inny czynnik psychiczny. w dobie greckiego oświecenia. potem dopiero sama wiedza. Sokrates niczym swej teorii intelektualistycznej nie ograniczał. przeto od nas samych zależy. aż doprowadziły do twierdzenia sprzecznego z twierdzeniami powszechnie uznanymi bądź z samą tezą pierwotną.

Aby zaś mieć pojecie. wynikało. którzy byli relatywistami. I sam. po drugiej „N" i następnie pod „S" spisywać w jednej kolumnie wszystko. analogia uczy do zakresu faktów znanych wciągać fakty nowe. wiedzę i obowiązki. 2. które znane są potocznie. znajdował pojęcie odwagi czy sprawiedliwości: to był cel jego poszukiwań. a więc i moralna. B) Wszakże analogia pomaga tylko w ustaleniu zakresu pojęcia. bo 55 . Szukał zaś ogólnych cech odwagi czy sprawiedliwości na to. który zajął się systematycznie kwestią definiowania pojęć i wskazał na indukcję jako na sposób znajdowania definicji. co jest czynem sprawiedliwym. przeciwnie. Traktował je jako przesłanki dla rozumowania. wbrew sofistom. wskazuje. swoiste zło. zarówno te. polityka. to wiedział. co to „odwaga". szukał metody stałej i obowiązującej badacza. Na tę rozbieżność powoływali się sofiści. na które naprowadziła analogia. który każdy posiada. Jak zaś tę metodę pojmował. C) I tak było w każdej rozmowie Sokratesa: w każdej szukał cech ogólnych. iż posiada intuicyjną wiedzę o dobru. o które musi zabiegać. on nawracał zawsze do definicji: chwalisz kogoś za sprawiedliwość. Sokrates był pierwszym. Założeniem rozumowania analogicznego była stałość struktury wszelkiej czynności. czym jest odwaga i czym jest sprawiedliwość. Wedle świadectwa Arystotelesa Sokrates był twórcą metody indukcyjnej. Sokrates postępował w ten sposób. to powiedz. choć powtarzał wciąż o swej niewiedzy. że sprawiedliwość jest złem. Metoda jego była metodą wspólnego szukania. Jakikolwiek kto w rozmowie z nim poruszał temat. co jest dobre i złe. zmuszał do dawania odpowiedzi. swoistą wiedzę. mówisz. co to jest sprawiedliwość. swoiste zło. Fakty te dotyczyły czynności człowieka: rzemieślnika. jakie chciał przyjąć. To jest dzieło indukcji. a tak samo błędne było określenie. ale nie treści. a tchórzostwo złem. przeto funkcja nauczyciela analogiczna jest do sztuki położniczej. wodza. METODA MAIEUTYCZNA. ogólne cechy sprawiedliwości. Cel jego był praktyczny: szukał pojęć. Wypadło spisać pozycje bardzo różnorodne i rozbieżne. Odpowiedź na proste pytania etyczne musiała wypadać trafnie. że w takim indukcyjnie zdobytym pojęciu ma wiedzę pewną i powszechną. że trzeba mu w tym dopomóc. ale dla nich był to koniec i cel. aby względność przezwyciężyć i znaleźć cechy wspólne wszystkim czynom sprawiedliwym. I miał przekonanie. przechodził drogą analogii. Wierzył w możność znalezienia prawdy obowiązującej powszechnie i w tym była najważniejsza różnica między nim a sofistami. jak i te. sprawdzonych doświadczeniem i czynem. w polityce jak i w życiu prywatnym. a pod „N" . przyznawał wyraźnie. i potem odnaleźć ich cechy wspólne. której wymaga. Rola kierownika polegała na umiejętnym stawianiu pytań. trudniej uchwytnych. musi mieć swoiste zalety. metodą. nie wymagała bowiem żadnych specjalnych wiadomości. Jeśli np. którzy nie umieli wyjść poza relatywizm. sprawiedliwość jest dobrem. którego ma unikać. Sokrates każe napisać po jednej stronie „S". że odwaga istnieje nie tylko na wojnie. I przed Sokratesem wielu ludzi posługiwało się indukcją i definiowało pojęcia. by ustalić. tak iż odpowiedź niewiele tylko wymagała samodzielności i sprowadzała się do powiedzenia: tak czy nie. iż np. z którego wynikało. Drugą metodę Sokrates nazywał maieutyką. na lądzie tak samo jak na morzu. iż wie. była dla Sokratesa sprawdzianem trafności jego rozumowań. mniemał bowiem. artysty. swoiste obowiązki. że tchórzostwo jest dobrem. w pożądaniach jak i w obawach. Pytaniami takimi przyciskał do muru. np. Jeśli czynność rzemieślnika ma swoiste zalety. co oni robili przygodnie. czy wiesz.niewiedzy" było wyrażeniem postawy nie sceptycznej. co to znaczy „sprawiedliwość". to i każda inna czynność. „Dwie są rzeczy. Sokrates spełniał ją przy pomocy pytań. na to pytanie analogia nie da już odpowiedzi. to określ. Metodę zbijania miał wspólną z nimi. lecz krytycznej. Aby ustalić. ale jej sobie nie uświadamia. że określenie to jest błędne. on zrobił świadomie i metodycznie. a dla niego tylko początek. Wiedza ta stanowiła punkt oparcia dla jego wywodów etycznych. ale i w pokoju. trzeba wydobyć zeń prawdę. Do czynności zaś moralnych. Dalej. Na to trzeba zestawić poszczególne wypadki odwagi. która nosi dziś nazwę heurystycznej. Każdy wie. A) Poszukiwania swe Sokrates rozpoczynał od stwierdzenia faktów znanych i uznanych. lecz tylko rozsądku. Czym jest odwaga (czy jakakolwiek cnota). Sokrates. to wykazuje najlepiej jego rozmowa z Eutydemem spisana przez Ksenofonta. że dzielił pytania złożone na najprostsze i dawał im formę rozjemczą. trzeba je zdefiniować. że każdy człowiek nosi w sobie wiedzę prawdziwą. z określenia sprawiedliwości.pisze Arystoteles. że się nie lękasz i jesteś odważny. które każdy musi sprawiedliwie przyznać Sokratesowi: rozumowanie indukcyjne i definicję" . dążył do tego. ale to. czyli sztuką położniczą. w radości jak i w bólu. by dowieść.co niesprawiedliwym. jak względna jest sprawiedliwość.

i jemu. łatwą już było rzeczą zastosować je powszechnie. dokonali tego uczniowie Sokratesa. gdzie wykładał. ten posiada największe dobro i przeto jest szczęśliwy. bądź jego teorię pojęć. Opozycja przeciw Sokratesowi wyładowała się w procesie i straceniu. Sokrates zaś był logikiem. ANTYSTENES z Aten był założycielem szkoły. CYNICY. iż są najwybitniejszymi uczniami. Zewnętrznie bardzo przypominał mistrza. lecz tego. Jednakże różnica była zasadnicza: im chodziło o język. w której rozwinęli dwie najbardziej skrajne teorie: cynicy . i oni cel ten rozumieli praktycznie. on jako korzyść duchową i trwałą. a sposób tworzenia pojęć widzi w indukcji. Właśnie on 56 . a) Od Sokratesa wziął przeświadczenie.pośrednim. ten ma cnotę. oni byli relatywistami. Sofiści byli erudytami. co najważniejsze. Inni. której nazwa pochodzi od gimnazjum Cynosarges. którzy starali się. Należał do proletariatu ateńskiego i w swej doktrynie dał ideologię proletariatu. Wpływ jego był olbrzymi. rozumu i cnoty była konsekwencją sokratyzmu. cnotę. była to opozycja laików. bądź jego moralizm. ten ma wiedzę. co za tym idzie.szkołę cyrenaików. faktycznie przeważa w nich Protagoras. cenionym w starożytności za dobry styl. Antystenes wyprowadzał ten pogląd z nauki Sokratesa. Sokratesowi zaś o rzecz samą. I. Arystoteles .wiedza może być tylko ogólna. ale gdy metody były ustalone.bezpośrednim. który też na pozór był zbliżony do pojmowania sofistów: bo i on. który był i teoretycznie ważny: wynikiem tym były doniosłe metody logiczne. któremu zależało na jednej ogólnej formule. ale był to pogląd Sokratesowi obcy. a cyrenaicy . Sofiści byli utylitarystami. i Sokrates stali na przeciwległym stanowisku filozoficznym. a potem Sokratesa. a kto ma wiedzę. to jednak znaleźli się ludzie. 1. Obaj uchodzą za sokratyków. nie zrywając wszakże z relatywizmem sofistów. co prawdziwe. Prodyk. wszystko inne jest obojętne. ale dał wynik. a zarazem.hedonizmu. Natomiast filozofowie stanowczo wypowiedzieli się za Sokratesem. a wiedza . że najważniejszą rzeczą w życiu jest cnota. co prawdziwe. Był najpierw uczniem Gorgiasza. z Protagorasem na czele. Był płodnym pisarzem. Sokrates zaś uczył tylko tego. ale liczniejsi. którzy łączyli ich poglądy. Logiczne zdobycze Sokratesa wydają się pokrewne zdobyczom sofistów. UCZNIOWIE. Głębsza jeszcze różnica była w tym: sofiści uważając prawdę za względną i umowną chcieli uczyć nie tego. że jedynie prawda jest skuteczna dla celów. W porównaniu z tym. a Sokrates moralistą. SOKRATYZM to skrajny moralizm. Cel badań rozumiał w sposób. której język daje tylko nazwę. do nas pisma jego nie doszły. które stawiał: dla poprawy moralnej ludzi. do niezwykłej subtelności. zebrać encyklopedycznie jak najwięcej wiadomości. że reprezentują krańcowe ujęcia tej puścizny.teorię moralizmu. połączony ze skrajnym intelektualizmem: cnota jest dlań celem człowieka. Ale to była tylko część uczniów jego. Platonizm i arystotelizm były owocami akcji Sokratesa. wyzyskali w inny zupełnie sposób jego doktrynę. w przekonaniu.generalnym środkiem. co skuteczne. a więc nierozłączność szczęścia. W teoretycznej filozofii wierni byli całkowicie Protagorejskiemu relatywizmowi. Przejęli się jego wiarą w poznanie bezwzględne. którzy od Sokratesa przejęli tylko pewne składniki jego nauki. I druga jeszcze konsekwencja została przyjęta przez następców Sokratesa: wiedza jest zawarta w pojęciach ogólnych. dziejowo mniej ważni. między którymi nie może być porozumienia. Konsekwencję tę przyjęły odtąd wszystkie obozy filozofii greckiej i na tym fundamencie budowały etykę. Stosunki jego z Platonem były wrogie: obaj mieli zapewne świadomość. a na podłożu jego teorii pojęć etycznych stworzyli wielkie systemy filozoficzne. Byli to wspólni uczniowie Sokratesa i sofistów. zwłaszcza kultywowanie definicji: boć sofiści także zajmowali się wyrazami i ich znaczeniem i dochodzili na tym polu. np. Na tym znów fundamencie następne stulecia budowały teorię poznania. Ale korzyść rozumieli inaczej: oni pojmowali ją materialnie i doraźnie. drugi . on uznawał wiedzę powszechną i bezwzględną. Pierwszy z nich założył szkołę cyników. między innymi obojętna jest wiedza. między którymi musi się rozegrać walka o puściznę Sokratesa. Wiedzę pojmuje jako pojęciową. Tak czynili przede wszystkim Antystenes i Arystyp. Cel był praktyczny. Kto posiada wiedzę i. Pod wpływem zaś Sokratesa położyli nacisk na etykę.kto ma pojęcia. POGLĄDY. Wprawdzie zarówno indukcję jak i definicję stosował tylko w wąskim zakresie pojęć etycznych. UCZNIOWIE SOFISTÓW I SOKRATESA Choć sofiści. Dwaj wielcy filozofowie klasycznej filozofii greckiej byli jego uczniami: Platon . więc . i im chodziło o uzyskanie korzyści przez wiedzę.

jak mniemał. że cnota jest jedna. Próżną jest rzeczą usiłować definiować rzeczy. bo ona sama wystarcza do szczęścia. pozbawionym środków do życia. potem przeszedł dopiero do praktyki. a nie ma „sprzętów w ogóle". i ograniczał poznanie do postrzeżeń. można je tylko opisywać. Cynizm zaczął od teorii. Gdy zaś pismem zwalczali cywilizację. uczniem zaś najwybitniejszym Diogenesa był Krates z Teb. Ignorując nowe pomysły filozofów. a nie dość stosował je w życiu. on określał je właśnie jako trafny domysł połączony z wytłumaczeniem. którzy całkowicie uniezależnili się. Ich filozofia wyrosła nie z rozważań teoretycznych. a najsławniejszy jego uczeń. obrażający umyślnie opinię publiczną i drwiący sobie z niej. a więc . mówił. jeden z najpopularniejszych filozofów. lecz z warunków życiowych.jeśli w ogóle istniały . Diogenes. majątku. Za wzór mędrca mieli Sokratesa: był on niejako żywym modelem ich teorii. Jeszcze dość liczni byli w czasach cezarów. poza cnotą. 323?). cynicy nazywali mędrcami. Przeciwnie. zwłaszcza wśród sofistów. Był on pierwszym z cyników. Antystenesa pozytywne określenia cnoty . wszystko zaś inne. I pozostawało to. że oderwali się od tradycji. Istnieje tylko konkretny człowiek. Zresztą. Cechą cyników było. to nie dlatego. co mieli w sobie samych. Obojętność i osiągana przez nią niezależność . by nie dbali o zadowolenie. że wygłaszał teorie.natura. a przechowały się tylko negatywne: że jest obojętnością dla pozornych dóbr i niezależnością wobec losu. jakoby pojęcia były samoistnym źródłem poznania. wszystko inne jest niepotrzebne. Wiele wieków przeszło. Antystenes był synem niewolnicy. Za Sokratesem twierdzili. a potępiali dobra zewnętrzne z intencją hedonistyczną. to czynili to zwykle w stylu drastycznym i grubiańskim. ale w ogóle wszelkich wytworów kultury. Uczniem Antystenesa był Diogenes z Synopy (zm. wyzbycia się nie tylko ujemnych. jako dobrowolni proletariusze i abnegaci. aż w XX w. „kosmopolitów".dzielił cyników od Sokratesa. stosuje się inną nazwę: „cynicyzm". nie posiadającym praw obywatelskich. Należy tedy zobojętnieć dla wszystkiego poza cnotą. bez domu i własności. Zaprzeczał tedy Antystenes wraz z sofistami. Tradycja uczyniła zeń typ cynika. filozofowie zaczęli głosić poglądy zbliżone do tych cynickich. Temu. konwenansów. a nie ma „człowieczeństwa". na pozór tak prostych. bo ich nie mieli.) Z filozofią nie mieli już nic wspólnego. Krok ten zrobił Diogenes. Jeśli cynicy sławili cnotę. Nie uznawali granic państwowych. sławili ją. pozbawionego wszystkiego. nie o rzeczywistości.poszły w zapomnienie. W niej zaś doprowadził do skrajności pogląd Sokratesa: Jedynym dobrem i celem życia jest cnota. odmówili wartości. Istotnie wielu było odtąd cyników. Twierdzili. Twórcy cynizmu należeli do proletariatu. byli to dziwacy. czego nie posiadali. co żyli jak on. Nic nie posiadali. Opinie te cyników tłumaczą się dość łatwo. był synem bankruta. ale je dobrowolnie porzucił. Zarzucał on Antystenesowi. Występowali przeciw wszelkim nierównościom.cnota. Dobra te nie dały im zadowolenia. jak i w duchu racjonalizmu i idealizmu. dlatego to następcy mogli poglądy jego uzupełniać zarówno w duchu sensualizmu i materializmu. kultury i powszechnie cenionych dóbr nazwano „cynizmem". że istnieją jedynie konkretne rzeczy. a nie do pochodzenia czy majątku. że jedynie cnota jest „z natury" swej dobrem. przyzwyczajeń. W poglądach filozoficznych tak samo. b) Etyka stanowiła ośrodek filozofii Antystenesa. uważając je za konwencjonalne. Stojąc na stanowisku sensualistycznej koncepcji poznania skłaniał się też do materialistycznej koncepcji przyrody i ostro występował przeciw antymaterialistycznym teoriom. stanowiska. Sokrates wypowiedział się tylko w części zagadnień filozoficznych i wypowiedział się tylko formalnie. jak w moralnych i politycznych. wrócili do poglądów najprostszych. który posiadał majątek i stanowisko. pojęciami. istnieją stoły i krzesła. a jeśli mówimy o czymś więcej. SZKOLĄ CYNICKA. pozostawała im tylko . gdyby je mieli. poznanie odróżniali od opartego na postrzeżeniach domysłu. i tłumaczyli sobie. wobec tego wszystko inne jest obojętne. przykładając zaś wagę tylko do cnoty. Ludzi. byli za równouprawnieniem kobiet i niewolników.to były główne hasła tej filozofii. 2. bo go przekonała teoria cynicka. 57 . że nie dałyby także. to o słowach. i sam rozpoczął życie wedle cynickiej teorii. wtedy jest się prawdziwie wolnym i niezależnym. wcale nie „cynicznej". choć filozofia nie zawdzięcza mu żadnych zdobyczy teoretycznych. z Platonem na czele. Ceniąc jedynie życie „wedle natury". taka sama dla wszystkich. Posługując się znanymi. zainicjowanym przez Platona. Wymagała ona. potępiali wszelakie urządzenia społeczne i państwowe. który wraz z żoną Hiparchią i innymi członkami rodziny należał do szkoły cynickiej. Od nich sposób życia naigrawający się z opinii. to tylko przez konwencję. I gdy inni sokratycy. jeśli jest uważane za dobro. uważali się za obywateli świata. wszystkich ludzi mieli za równych. (Dla określenia pierwotnej filozofii cyników.

podczas gdy Arystyp . pisali pochwałę filozofa. Że mógł jednakże mienić się sokratykiem. Toteż lekceważenie wiedzy i niewiara w nią cechowały cyrenaików tak samo jak cyników. niczym prawie w poglądach swych nie różnili się od cyników. jakoby sam brak cierpienia i przykrości był już przyjemnością. 3. Uzupełniającą tezą jest. Przyjemność jest jedynym dobrem. Przyjemności różnią się tylko intensywnością. Doktrynę swą wytworzył wcześnie. chwilowym. że jedna od drugiej jest przyjemniejsza". W pięciu tezach można ująć skrajny hedonizm Arystypa: 1. lecz ze względu na częściowe przyjemności. przedstawiały go jako oportunistę i serwilistę i specjalnie przeciwstawiały jego zachowanie pełnemu godności zachowaniu Platona. Nawet myśliciele innych kierunków. jakie kursowały o nim w starożytności. Poza jego córką. „Przyjemność różni się od przyjemności tylko tym. 5. 1.„jest celem życia". później dopiero Sokratesa. „Cielesna przyjemność" . gdy daje równą przyjemność. Od Sokratesa i sofistów Arystyp nauczył się tego samego. że jedynie dobro (mianowicie moralne) daje przyjemność. Stąd już było naturalne przejście do jego etyki. 4. POGLĄDY. miało podstawę w tym. że polega na braku cierpienia. że przykrość jest jedynym złem. nawet cnota jest cenna jedynie w miarę dostarczanej przez nią przyjemności. jak Epikur. i to między sobą tak różni jak Julian Apostata i Grzegorz z Nazjanzu. jak Epiktet. jakie obejmuje". ale doktrynie sofistów został w wielu punktach wierny. To stanowisko od greckiego terminu . był też pierwszym z uczniów Sokratesa. W szczególności idee cyników odpowiadały wczesnemu chrześcijaństwu.pisał . szczęście zaś nie samo przez się. Przyjemność jest stanem pozytywnym. póki działa bodziec. Annikeris i inni. Wpływ ich sięgał daleko poza szkołę. Więc przyjemność jest jedynym dobrem. te zaś są bądź przyjemne. Anegdoty. „Prawdziwy filozof" miał ich rysy: był ubogi. bo. którzy ją mieli za stan negatywny. Najpierw poznał poglądy Protagorasa. jest stanem przelotnym. ale czynił to w odwrotnym kierunku: Sokrates głosił. stał się jego uczniem. jaka się nadarza. Przyjemność. Ponadto ograniczali ją jeszcze w myśl subiektywizmu: poznajemy tylko własne stany. stosując w praktyce hedonizm. szczęście zaś jest tylko zespołem częściowych przyjemności. natomiast nie różnią się między sobą jakością. 58 .Rozpowszechnienie idei cynickich było w starożytności ogromne. jakiego zna historia etyki. aby między nimi wybierać. Arystyp był możliwie najbardziej zdecydowanym i bezkompromisowym hedonistą. które same z siebie byłyby wyższe lub niższe od innych. Hegezjasz. wróg chrześcijaństwa i jego obrońca. trwającym tylko. Wszystko jest równie dobre. Taka „częściowa przyjemność" jest celem życia. z którym spotkał się na dworze sycylijskim. Znane nam są tylko nasze stany. co Antystenes: że sprawy praktyczne są ważniejsze od teoretycznych.. oznaczającego przyjemność. zwany Ateistą. czyli nie ma przyjemności. Stanowił typ skrajnie odmienny od Antystenesa: podczas gdy tamten przystał na żywot proletariusza. które te stany wywołują. jak twierdził. To w przeciwieństwie do niektórych późniejszych hedonistów. i to są jedyne ich własności. które dają podstawę. która od jego ojczyzny wzięła nazwę cyrenajskiej. Arystyp pozyskał dla swej filozofii spore grono zwolenników. ARYSTYP z CYRENY był założycielem szkoły. Arystoteles nazywa go sofistą: dawał do tego podstawę zarówno swą doktryną. będąca jedynym dobrem. jeszcze za życia Sokratesa. a charakteryzowali go jako cynika. I faktycznie zabiegamy zawsze i tylko o przyjemność. bądź przykre.. hasło „carpe diem" odpowiadało doktrynie Arystypa. 2. Zwłaszcza niektórzy stoicy. podczas gdy brak przyjemności jak i brak przykrości są właśnie brakiem takiego ruchu. Arystyp zaprzeczał. a przykrość jedynym złem. II. i to właśnie późni. iż jak Sokrates łączył dobro i przyjemność. Wiele z nich przeszło do stoików. Wiedzę pojmowali całkowicie w duchu Protagorasa. Przede wszystkim zaś późnostarożytne pojęcie filozofa wytworzyło się pod wpływem cyników. I żył wedle niej. A i sama szkoła istniała do VI wieku. twierdząc. 2. Datami życia zbliżony był do Platona. zwany Nawołującym do śmierci. SZKOŁA CYRENAJSKA. a unikamy przykrości. a szczęśliwy.. przyjęto nazywać hedonizmem. a nie rzeczy. który powrócił do obyczaju sofistów brania zapłaty za naukę. To teza zasadnicza. Niesłuszną jest rzeczą wyrzekać się obecnej przyjemności dla przyszłego szczęścia. przyjemność i przykrość są rodzajami ruchu dokonującego się w nas. Przyjemność jest natury cielesnej. CYRENAICY. należał do nich Teodoros. „Częściowa przyjemność jest godna pożądania sama przez się. jako dostarczaną wyłącznie przez zmysły i zupełnie względną..że przyjemność jest jedynym dobrem. a także jego wnuczką i Arystypem Młodszym. jak i trybem wędrownym życia. on wiódł życie dworaka i światowca. lecz należy chwytać przyjemność.

odwiedzał Archytasa w Tarencie i starego Timaiosa pitagorejczyka w Lokri. rozpoczęty w V w. o tym. ojciec należał do Kodrydów. zaszczytów. lecz stały smutek. w atmosferze najwyższej kultury starożytnej. a złem nie chwilowa przykrość. c) o czynach wywoływanych przez te stany. Ale tamta była syntezą przyrodniczej filozofii pierwszego okresu. Cel hedonistów stał się więc negatywny. wydał w początku następnego stulecia wielką syntezę: dzieło Platona. jakie reprezentowali uczniowie Sokratesa: Antystenes. 1. w ojczyźnie eleatyzmu i pitagoreizmu. kursowały opowieści o jego „wtajemniczeniu" przez tamtejszych kapłanów. które dostarczają wyższych przyjemności. W igrzyskach olimpijskich i istmijskich odnosił zwycięstwa. to podniosły wysoką jego kulturę logiczną i etyczną. Pochodził ze znakomitego rodu. Naukowe studia również rozpoczął wcześnie: słuchał Kratyla heraklitejczyka. dokonana w łonie szkoły cyrenajskiej. Po śmierci Sokratesa opuścił Ateny. a choć twórczość jego innym poszła torem. ta zaś w idei i duchu widziała osnowę bytu. mniej więcej w sto lat po cyrenajskiej. zredukowany został do braku przykrości. należy wyrzec się dóbr. Kultura domu była wysoka. wychowanie staranne. Arystyp. 3. ŻYCIE PLATONA. Euklides i inni.. Wreszcie Annikeris wprowadzał różnice jakościowe między przyjemnościami. która łatwiej niż życie może uwolnić od cierpień. stworzyła podłoże dla nowej hedonistycznej szkoły. szukać kompromisów i porzucali jedną po drugiej jego tezy. zwłaszcza ostatnie. znał popularne w Atenach pisma Anaksagorasa. miał młodzieńcowi. Platon Ateńczyk żył lat 80. że prawdziwym dobrem i celem życia jest nie chwilowy stan przyjemności. Przyjemność przelotna przestała dlań być najwyższym dobrem. matka miała przodka w Solonie. Nauczyciel gimnastyki. namawiał do śmierci. Obcując z Sokratesem Platon stykał się zarazem z różnymi prądami. jednak pragnął czynem na wielką 59 . Założył szkołę w gaju Akademosa i oddał się pracy pisarskiej i nauczycielskiej. Lata te miały wpływ decydujący. 4. ojczyźnie. miłości. Przebył z nim 8 lat aż do jego śmierci. malarstwie i muzyce. zaczęły się jego lata wędrówki. toteż uczniowie jego zaczęli niebawem robić ustępstwa. Ćwiczył się w poezji. W duchu prawdziwie greckim od młodu kształcił zarówno ciało. Odtąd zamieszkał w Atenach. ten pesymista mniemał. bo przyjemność przestała być dobrem jedynym. Teodoros przyznał. jak mówili. Ta ewolucja. tamta w materii. wobec życia i śmierci: tak oto ideologia użycia przemieniła się w ideologię wyrzeczenia i hedonista ten zbliżał się poglądami swymi do cyników. na którą złożyło się państwo Peryklesa. jeśli nie wytworzyły. W otaczającym go życiu politycznym bezpośredniego udziału nie brał. podobnie jak równocześnie szkoła stoicka wchłonęła poglądy cyników. porzucona została nawet i pierwsza zasadnicza teza hedonizmu. a przejęty pesymizmem. Hegezjasz zaś zrezygnował z pozytywnego charakteru przyjemności. sztuka Fidiasza i ruch etyczny i naukowy. o co warto zabiegać i czego warto unikać o stanach wywoływanych przez dobro i zło. że pozytywne przyjemności nie dadzą się w życiu osiągnąć i że przeto jako cel należy sobie stawiać brak trosk i smutków. PLATON Prąd humanistyczny w filozofii. Żył w czasach rozkwitu Aten. proste a nieprzejednane w swym hedonizmie. jak umysł. Był pono w Egipcie. bogactw. zobojętnieć wobec wszystkiego. Przez te ustępstwa. poprzedziła ją bowiem filozofia Demokryta.Cyrenaicy ci rozwijali swą hedonistyczną etykę w 5 działach: a) o dobru i złu lub. Mając lat dwadzieścia poznał Sokratesa. pozostał zawsze artystą. 5. powrócił z nich jako człowiek zupełnie dojrzały. Wchłonęła doktrynę cyrenaików. ta zaś idealistycznym. Podróże Platona trwały lat dwanaście. Bywał potem we Włoszech. tamta była systemem materialistycznym. gdyż „nie wszystkie duchowe przyjemności i przykrości dają się wywieść z przyjemności i przykrości cielesnych". Aby cel ten osiągnąć. d) o wewnętrznych przyczynach (ornat) tych stanów i e) o podstawach decyzji Pierwotne stanowisko Arystypa. Przyjemności duchowe zostały uznane jako odrębna klasa przyjemności obok cielesnych. a przelotna przykrość najwyższym złem. Nie była to pierwsza synteza filozoficzna Greków. ta zaś wyszła z nowej orientacji humanistycznej. Szkoła ta została założona przez Epikura. od 427 do 347 r. 2. okazało się zbyt jednostronne i trudne do obronienia. którego właściwe imię było Arystokles. stworzony przez Sokratesa. zachęcając hedonistów do służenia przyjaźni. dać przydomek „Platona" za jego bary szerokie. lecz stała radość.

Eutyfron (o pobożności). . udał się do Syrakuz. Żył zresztą wygodnie: Diogenes cynik oburzał się na zbytek jego mieszkania. Menon (dialog o możności uczenia się cnoty. . O teorii idei. i Platon powrócił do Aten. Protagoras (o cnocie). Dionizjosem Młodszym. Fedon (o nieśmiertelności duszy). potęgi państwowej. półboga. w poetyckiej przenośni w Fajdrosie: autokrytykę teorii idei zawierał Parmenides.a więc do sprawiedliwości i dobra wychować ich nie umieli czy nie chcieli. aby pogodzić Dionizjosa z Dionem. Kratyl (dialog o języku. powinna ukształtować świat wedle idei dobra. zapewne zniechęcił Dionizjosa każąc mu studiować geometrię. Laches (dialog o odwadze). 1) Wszystkie. bo w Syrakuzach. Charmides (o roztropności). w którym bogowie dali ludziom Platona". przed samą jeszcze śmiercią poprawiał napisaną przed wielu lat dziesiątkami I księgę Państwa. podzielonych przez Trasyllosa. Platon. jedyną jego rodziną była Akademia. wówczas jednak władca. Dionem. Sofista (o bycie). Umarł spokojnie w podeszłym wieku. obchodząc corocznie święto jego narodzin i zgonu. że polityka. Zaraz po śmierci złożono mu ofiarę i coraz więcej z biegiem czasu otaczano czcią tego mędrca. chwalili w hymnie „dzień. nie traktuje specjalnie żadne pismo jego. Natomiast miewał w Akademii wykłady różniące się poniekąd w treści od głoszonych przezeń pism. Rodziny nie założył. na dziewięć tetralogii. niezbędną w jego mniemaniu dla idealnego władcy. będącej jądrem poglądów Platona. Było bowiem jego przekonaniem. oni tylko wzbogacili Ateny i rozszerzyli ich granice. jako podejrzany o dążenie do władzy. obejmuje wszakże kilka pism wątpliwej autentyczności.Timaios w filozofii przyrody. ale zamierzenia nie osiągnął. faktycznie zaś nie troszczą się o prawdziwe dobro kraju. Pisma Platona ze względu na formę swą są unikatem w dziejach piśmiennictwa filozoficznego.czy uczynili Ateńczyków lepszymi? Nie. Gorgiasz (dialog o retoryce. Grek żyjący w Rzymie za czasów Tyberiusza. Dla tak pojętej polityki zdarzała się sposobność lepsza niż w Atenach. a także chęć 60 . Temistokles. o ile wiadomo. Fajdros (alegoryczny opis stosunku duszy do idei). zawierający krytykę egoizmu i hedonizmu). Prawa (powtórzony wykład teorii idealnego państwa). w całości. a był to dzień zjawienia się Apollina na ziemi. Dionizjos zmarł. są dialogami. Uczta (o miłości). Tymczasem Dion został zesłany. sami doświadczyli niesprawiedliwości i złości Ateńczyków . obawiając się widocznie agitacji politycznej. Fileb (o dobrach. Państwo w teorii państwa. natomiast większość posługuje się nią: Fedon stosuje ją w psychologii. Najważniejsze są: Obrona Sokratesa. wplątał się tylko w walki domowe i sam ledwie uszedł z życiem. Przy okazji szkicowana była sama nauka o ideach: najdokładniej w Państwie i Fedonie. wygody. a nie schlebiać im. uprawiam prawdziwą politykę". Jeszcze w okresie swych wędrówek Platon dotarł był do Syrakuz i zawiązał tam przyjaźń ze szwagrem władcy. a lata jego życia to niemal święta liczba muz w drugiej potędze. „Myślę" . żył otoczony uczniami. Do końca życia rozwijał i ulepszał swe poglądy. natchniona przez filozofię. boskiego męża. najbogatszym wówczas i najpotężniejszym państwie greckim.pisał Platon w Gorgiaszu . Najzupełniejszy ich zbiór przekazał Trasyllos. Występy polityczne filozofa skończyły się niepowodzeniem i rozczarowaniem na całej linii. na formę tę wpłynęła zapewne metoda sokratyczna. zawierające poglądy Platona we wszystkich ważniejszych dlań kwestiach). Dionizjos Starszy. na podobieństwo tragedyj. zmienić cały ustrój polityczny i „filozofów uczynić królami". jakoby Platon oprócz dzieł wydanych pisał jeszcze pisma ezoteryczne dla wtajemniczonych. I legenda związała Platona z bogiem słońca: to syn Apollina. Parmenides (pokaz dialektycznej metody). by kierować nowym władcą. PISMA Platona przechowały się. Politycy powinni ulepszać ziomków. W 361 r. Legendą jest. Gdy wszakże w 367 r. będący zarazem krytyką heraklityzmu i nominalizmu). podjął jeszcze trzecią wyprawę sycylijską. z ważnym epizodem epistemologicznym). Państwo (wielkie dzieło w dziesięciu księgach o idealnym państwie. Wpływ jego był jednak krótkotrwały.Tytuły tych dialogów brane są zazwyczaj od imienia jednego z rozmówców. lecz schlebiają obywatelom przez zwiększanie ich zamożności.„że wraz z nielicznymi Ateńczykami. wydalił Platona ze swego państwa. Cymon. razem trzydzieści sześć pism. A uczniowie jego i uczniowie uczniów. Mieszkał przy szkole. Timaios (filozofia przyrody w formie opisu stworzenia świata). wezwany przez Diona. Teajtet (o poznaniu). Perykles. Śmierć jego nastąpiła w dniu jego urodzin. Z wyjątkiem tych dwóch przerw politycznych ostatnie czterdzieści lat życia Platona przeszły w Atenach w nieustannej pracy naukowej i nauczycielskiej. aby nie powiedzieć sam jeden. Milcjades .skalę zastosować swe idee. o charakterze wykładów tych wiemy przez Arystotelesa. Zbiór ten obejmuje trzydzieści pięć dialogów i grupę listów. Teajtet w teorii poznania. bez mała. specjalnie o stosunku rozkoszy i' mądrości).

wiąże się z nią również Obrona Sokratesa. Polityk. e) późniejsze z nich skierowane są przeciw sofistom. które łączą się z sobą w system. Zaczął jako sokratyk. których wpływ objawił się zwłaszcza w filozofii przyrody. b) są elenktyczne. pełno dygresji i epizodów ubocznych. które powstawały w następującym porządku: Parmenides. przedstawicielami obserwacyjnej jońskiej wiedzy. o której wyższości Platon był przekonany (pisał o tym w Fajdrosie). Przejście do tej grupy stanowią Menon i Kratyl. które zawierają tylko zaczątki nauki o ideach. d) mają język wyszukany i pełen odrębności oraz niezwykły porządek wyrazów.nie stanowią cyklu. były mu znane i znajdowały w nim entuzjastycznego zwolennika. tj. określanie pojęć etycznych. c) zbijają cudze rozumowania ich własną bronią. polityki i przeróżnych zawodów. Na ogół. z Anaksagorasem miał wspólną myśl o duchowym pierwiastku poruszającym świat. nauczyciel Platona). Są zagadnienia. d) nie wypowiadają i zdają się w ogóle nie znać poglądów uważanych za najtypowsze dla Platona. Kwestie zasadnicze. z małymi wyjątkami każdy stanowi oddzielną całość. przejęty zagadnieniami etycznymi i przekonaniem o istnieniu niezawodnej wiedzy pojęciowej. tj. mianowicie teorii idei. nie zaznaczając własnego stanowiska Platona. Fedon. wykazują. Krycjasz. ROZWÓJ FILOZOFII PLATONA przeszedł przez trzy okresy. b) zawierają dualistyczne sformułowania nauki o ideach. B) Dialogi średniego okresu są: a) konstrukcyjne. Timaios (Tymeusz). Trzy są mianowicie grupy: dialogi okresu wczesnego. które Platon rozważał w wielu dialogach i rozwiązywał za każdym razem inaczej. ale pozytywnych rozwiązań przeważnie nie dają). Protagoras i Gorgiasz. prawie równie ważny motyw jego filozofii pochodził od uczonych pitagorejskich. wedle tych dwóch dziedzin formował swe filozoficzne poglądy. był też pod wpływem sekt mistycznych. acz nie zawsze. z wyjątkiem Fileba. W pracach tego okresu określał pojęcia etyczne i polemizował z sofistami i erystami. zwłaszcza teoria idei. splatają się w nich różne zagadnienia. Orientacja filozoficzna Platona była podwójna: etyczna i matematyczna. Państwa księgi H-X i Teajtet. Głównym poprzednikiem Platona był Sokrates: on natchnął logikę i etykę Platona. jakich określeń przyjmować nie należy. jeśli nie poszczególnych dialogów. bytu niezmiennego. wzorem eleatów. tj. być w nich wyrazicielem poglądów Platona. 2) Platon był nie tylko myślicielem. zwłaszcza orfickich. Sprawy najważniejsze są często tylko w przenośniach. a zarazem szukał. które uważane są za typowo Platońskie. stawiają sobie za zadanie. e) Sokrates przestaje. poglądy autora wypowiadane są ustami Sokratesa. Uczta. które odpowiadają trzem grupom jego pism. wzorem Sokratesa. A poważne tezy nie zawsze łatwe są do odróżnienia od ironii i żartu. C) Dialogi późnego okresu są: a) dialektyczne w swej metodzie. b) nie zawierają dualistycznego ujęcia nauki o ideach. należą zaś wyraźnie do niej: Fajdros. on sam ani jednego zdania nie wypowiada od siebie. ale i świetnym pisarzem. 1. Poza tym Platon zużytkował poglądy innych jeszcze filozofów poprzedzającej epoki: rzeczywistość pojmował w duchu Heraklita (pośrednikiem był Kratyl heraklitejczyk. c) są najbogatsze artystycznie i mają najwięcej polotu poetyckiego. 61 . Charmides. Natomiast z relatywistami w rodzaju Protagorasa lub materialistami. cechuje je niepospolita zdolność wytwarzania nastroju. Fileb. współczesne odkrycia fizykalne i astronomiczne.wbrew dawniejszym poglądom .zbliżenia pisma do mowy. konstrukcyjne i dialektyczne-. Stąd trudność odróżnienia własnych poglądów Platona. d) noszą wybitne cechy mistycznego orfizmu i odbijają przez to od pewnej trzeźwości wczesnych i późnych dialogów. dialogi jego posiadają wartość dzieł sztuki literackiej. Dialogi Platona . POPRZEDNICY. jako z zajmującymi biegunowo różne stanowiska. którzy nie uznawali celów etycznych i wiedzy pewnej. Sofista. znane również jako dialogi sokratyczne. nie są właściwym tematem żadnego dialogu. A) Dialogi wczesnego okresu są: a) sokratyczne. Do grupy tej należy kilka dialogów. I księga Państwa. 3) W dialogach Platona zabierają głos współcześni mu przedstawiciele nauki. charakteryzowania ludzi i sytuacji. Do tej pierwszej grupy należy Eutyfron. jak Demokryt. lecz omawiane są przy okazji i w zastosowaniu do okazji. Dzięki historykom XIX wieku udało się ustalić kolejność. c) mają formę stosunkowo mało artystyczną. daleko odbiegającą od normalnego naukowego traktatu. Laches. wzywania się w sposoby mówienia i myślenia. Prawa. Oba motywy łącznie doprowadziły Platona do idealizmu. to ich grup. Miał rozległą wiedzę matematyczną. średniego i późnego. dokonywane zwłaszcza przez pitagorejczyków. mitach i aluzjach. budują własne pozytywne teorie. dlatego ustalenie kolejności dialogów jest rzeczą dużej wagi. 4) Układ dialogów ma żywość potocznej rozmowy. Drugi zaś. porozumienie nie było dlań możliwe.

Idei jest wiele. przedmiotem zaś pojęcia jest . co dzięki Sokratesowi wiedział o pojęciach. wieki późniejsze uznały dzieła te za właściwy wyraz Platońskiego ducha. był realistą. żywioły Empedoklesa czy atomy Demokryta. Nie był to odwrót. Przykładowo rozważając sprawę: co jest przedmiotem pojęcia „piękna"? Nie są nim rzeczy piękne. które jest zawsze jedno i niezmienne. wedle których byt ma cechę niezmienności. od niższych do coraz ogólniejszych i wyższych. że dokonał odwrotu od teorii idei. Heraklit trafnie określił naturę rzeczy: są w wiecznym ruchu i nawet nie może być inaczej. choć nic im w rzeczywistości nie odpowiadało. było w niezgodzie z tym. a także dla tych filozofów. Okres ten. którego cechą jest niezmienność. W ostatniej fazie Platon zmienił styl i temat pism. to muszą mieć jakiś przedmiot rzeczywisty. jakie tkwiły w tej teorii. jeśli były dobrymi wzorami. w których logik był w równowadze z poetą. jego uwaga była skupiona na dwóch dziedzinach. że istnieje byt. Platon rozszerzył na wszelkie pojęcia. stanowią odrębny świat. Zainteresowania jego wyszły poza granice sokratyki i od teorii poznania i działania zawiodły go do teorii bytu. Teraz wyzbył się dualizmu. aż do najwyższej idei: idei dobra. Sokrates nie pytał. przyjąwszy orficką religię. by być odwzorowaniem rzeczywistości. wedle których pojęcia są urobione.„samo piękno" albo. rozwinął naukę o duszy nieśmiertelnej. muszą mieć te same własności. W tym samym czasie. które są różnorodne i zmienne. 1. było dlań pewnikiem. Idee Platona były posokratesowską odpowiedzią na te same zagadnienia. przez Sokratesa wytworzony specjalnie dla pojęć etycznych. Oprócz zaś wiedzy etycznej i matematycznej utwierdzał go w tej koncepcji przykład eleatów. rozszerzywszy teorię pojęć etycznych na inne. „to tylko za byt uważają. jakie znamy z doświadczenia. NAUKA O IDEACH. Jak pojęcia stanowią hierarchię nadrzędnych i podrzędnych. One istotnie zdawały się dotyczyć czegoś znacznie trwalszego niż zmienne rzeczy. którą poznajemy p rzeź pojęcia? Jak wszyscy filozofowie greccy. lecz musi nim być jakiś byt inny. rozszerzył wówczas zakres swych dociekań na filozofię przyrody i na szczegółową filozofię państwa. I tu. zajął się usilniej jej zastosowaniami. Ta niezgoda pobudziła go do stworzenia własnej teorii. co pojęcia: to przesłanka druga. tak też ustrój świata idei jest hierarchiczny. których przedmioty wyraźnie odbiegały od znanej nam rzeczywistości: na etyce i matematyce. pisał wówczas dzieła o najwyższym poziomie artystycznym. eleatów i Anaksagorasa. ale spostrzeżenie trudności. Ale co jest tym przedmiotem? Rozumował tak: Własnością pojęć jest jedność i stałość: to była pierwsza przesłanka. co rękami objąć mogą". Myśli pokrewne własnym znalazł u pitagorejczyków. Jednakże różnica była zasadnicza: tamte dawniejsze doktryny pojmowały byt prawdziwy jako należący do świata material62 . którzy. Coraz też więcej widział w rzeczywistości elementów duchowych i przez to wzmogły się spirytualistyczne pierwiastki jego filozofii. przypadający na pełnię lat męskich Platona. Nie zarzucając teorii idei. jak powiada Platon. Platon. co zachodzą między pojęciami. zdawało się nawet. musiał postawić to nowe zagadnienie: co jest tą rzeczywistości ą. który mu dawniej kazał przeciwstawiać doskonały świat idei i znikomą doczesność. był założeniem filozofii Platona. Tymczasem wszystkie rzeczy. zbliżały się już bardzo do Platońskiej: bytu bowiem prawdziwego nie pojmowały na podobieństwo rzeczy. Rzeczy piękne są przedmiotem nie pojęć. Wtedy stworzył teorię idei wiecznych. były trafne. bo gdy ruch ustaje. Przedmioty. jak pitagorejska lub Demokrytejska. Ten odkryty przez się byt nazywał „ideą" (Idea). co dzięki Heraklitowi Platon wiedział o rzeczach. na które przedtem odpowiadała liczba pitagorejczyków. był jego okresem najbardziej harmonijnym. To. Ale pogląd. czy pojęcia odpowiadają rzeczywistości. Pozostaje przyjąć. by być wzorem dla niej. przeciwnie. Spirytualizm jego pochodzi z tego okresu tak samo jak idealizm. iż jest to jakieś nie znane nam z bezpośredniego doświadczenia piękno. Niektóre z tamtych odpowiedzi. 3. Ale nie były nim dla Platona. trzeźwy badacz z religijnym entuzjastą. mniej przeciwstawiał idee i rzeczy. Idee były paradoksem dla laików. Pogląd Sokratesa. są bowiem złożone i zmienne: to trzecia przesłanka. Stąd wniosek: nie rzeczy są przedmiotami pojęć. Stosunki zachodzące między nimi są takie jak te. POGLĄDY PLATONA I. jak Platon niekiedy mówił: „idea piękna". że w pojęciach jest zawarta wiedza pewna i bezwzględna. lecz. ale nie przysługują rzeczom. który bezpośrednio nie jest dany. Stałe własności przysługują pojęciom. Takie rozumowanie skłoniło Platona do przyjęcia. że jeśli pojęcia zawierają wiedzę. pojęcia bowiem etyczne nie rościły pretensji. lecz po-strzeżeń. właśnie tych cech nie posiadają. NOWY RODZAJ BYTU. wszystko zamiera i ginie. i tam chodziło o wyjaśnienie natury bytu. przedmiotem tym zaś nie mogą być rzeczy.2. a więcej zwracał uwag na związki między nimi. I podobnie rzecz ma się z wszystkimi innymi pojęciami: muszą one mieć swój przedmiot.

że . Idee zresztą nie tylko rozwiązały nowe zagadnienia. lecz wzorami rzeczy. choć całe życie nad nimi rozmyślał. bądź w religijnym. lecz jest tylko jeden. miałyby być od razu poznane do głębi? Nasuwały się dwie możliwości: pojmować idee bądź w sensie logicznym. w czego naturze leży. Wydały mu się jedynie zjawiskami. Jesteśmy. że tworzą hierarchię. zaledwie odkryte. że bytują w „nadniebiańskich miejscach" (co prawda w tych dialogach. ale także usuwały trudności dawnej filozofii: Heraklita i eleatów. podobni do jeńców. albowiem porządek realnego świata jest odwzorowaniem świata idei. immanentną i transcendentną. Idea jest bytem.nego. rzeczy i idee. Jak ludzie wykonywają swe dzieła mając przed sobą wzór w ideach. którzy z tego. rzeczy są zmienne. ta sama idea piękna odpowiada niezliczonym rzeczom pięknym). boską. ale -jakim? Fizycznym nie. nie dorównując ideom. Widzimy jakby „obecność" idei w rzeczach. lecz przedmiotami myśli. Platon zaś. na realność: bo zwykły pogląd widzi realność jedynie w rzeczach. bo idee uczestniczą w wielu rzeczach (np. przyjmował. ale na naturę idei sam ich odkrywca nie miał ani jasnego. Sama wspólność nazw między rzeczami a ideami (np. byt i zjawiska. czym w stosunku do nich samych są cienie lub odzwierciedlenia na wodzie: są jedynie przelotnymi zjawami. a częściowo niezmienny. jeśli nie są ani fizyczne. aczkolwiek nierównej realności i doskonałości. Można przypuszczać. aby być. zniszczalny i wieczny. zależność ta nie jest natury przyczynowej. zmienny i niezmienny. jednakże są ze sobą związane. 2. że istnieje niejeden rodzaj. widząc. takie pojmowanie Platon wykluczał. boć nie są myślami w duszach. Zresztą. w których głównie przemawiał przenośniami). nie znalazł jej w rzeczach. że i przyroda ma swoje wzory. tylko byt idealny wydał mu się naprawdę realny. a idee niezmienne. że są zależne od idei. ani ustalonego poglądu. Przyjęcie nowego rodzaju bytu pociągnęło za sobą odwrócenie poglądu na byt. tak też Bóg na wzór idei stworzył świat. Ale nie są też bytem psychicznym. 63 . IDEE A RZECZY. rzeczy nie są już bytem.stają się. są jednak do nich podobne. idee zaś Platońskie znalazły się poza nim. wykonywanymi przezeń wedle wzorów. realny i idealny. Jakże więc je pojmował? Gotowej. Rzeczy są w stosunku do bytu tylko tym. lecz celowym tworem Bożym. nie bytem. czy byt jest zmienny. jest bowiem częściowo zmienny. Jeśli jednak ściślej brać pojęcie bytu (a było to od eleatów powszechne u filozofów greckich). Rozwiązanie trudności. te zaś są cieniami idei. albo też są realnością. Platon najczęściej opisywał idee w pierwszej interpretacji. Ostateczny wynik rozumowania był taki: mówiąc ściśle. że umysłowi ludzkiemu nie jest również jasna natura rzeczy. bytem są wieczne i niezniszczalne idee. 3. więcej niż na samej teorii idei zależało mu na jej zastosowaniach psychologicznych. iż miał tego świadomość i godził się z tym. ale Platon śmielej od tego filozofa rozwinął myśl o transcendentnym bycie znajdującym się poza empirycznym światem. Kto pojmuje idee na podobieństwo rzeczy lub myśli. mogą widzieć jedynie cienie. i co przeto nie może przestać być. porównując je z tworami człowieka. Platon tłumaczył to tym. Był pewien. ani psychiczne. czy niezmienny. ale mówił o nich także. Analogia każe przypuszczać. że są powiązane logicznymi związkami. co się dzieje na zewnątrz jaskini. było dualistyczne. a o rzeczach można powiedzieć co najwyżej. a to w sferze bytu fizycznego nie jest możliwe. mianowicie idee. Mają niejako „uczestnictwo" w ideach i przez to przyjmują ich własności. nie ma dwóch rodzajów bytu. Platon z czasem wytłumaczył tę analogię przypuszczeniem. że rzeczy są ukształtowane na wzór idei ? Wytłumaczenia można by szukać. że nie jest ona wytworem mechanicznym. „rzeczy piękne" a „idea piękna") wskazuje na ich związek. Jeśli nie są pokrewne znanej nam rzeczywistości. Jak mogło się to stać. Tu wprawdzie torował znów drogę „duch" Anaksagorasa. służącym jako wzór i miara dla poznania i działania. Znamy bowiem bezpośrednio tylko rzeczy. Zapewne wahał się między obu interpretacjami. Idee i rzeczy. Przy takim rozumieniu bytu. Rzeczy. Bezprzedmiotowym stawał się spór. jak mówi Platon w słynnej paraboli. uwięzionych w jaskini i zwróconych twarzami do jej wnętrza. Jedynie idee istnieją. choć te bezpośrednio są dane i każdemu znane. ale nam niepojętą. ale istniejącym jedynie dla umysłu. że istnieją. skądże więc idee. wziąwszy za miarę realność idei. idee są nie przyczynami. wykończonej teorii idei nie posiadał. ten natrafia na trudności i absurdy. to jedno z dwojga: albo są czymś „czysto idealnym". ale dwa rodzaje bytu: byt poznawany przez zmysły i byt poznawany przez pojęcia. to jest nim tylko to. ale układ ten sam. dane przez Platona. nie ziemską. Natura obu światów jest różna. NATURA IDEI.

że istota. ale nie materialna. To. barwy postrzegamy oczami. spowodowały. bądź pośrednio. a te zastosowania były od interpretacji idei względnie niezależne. jedynie mogłaby to uczynić dusza. Wprawdzie nazwę „duszy" Grecy dobrze znali i przed nim. póki ją w sobie posiada. Tam pojmowano duszę jako istotę trwalszą i doskonalszą od wszystkiego. Jednakże nie poznanie rzeczy. dźwięki uszami. najdobitniej za tym. to zostało tu przepołowione: większa część zaliczona została do czynności ciała. orficy za nadziemskiego demona. różność. Nie mając narządów zmysłowych dusza poznaje tu sama. miała łączność z ciałem: wprawiała ciało w ruch i przez narządy ciała własnego poznawała inne ciała. impulsywnej i zmysłowej . posługując się tymi narzędziami. bez którego ciało jest martwe. która sama się porusza. że poznanie jest funkcją duszy. a dusza jest źródłem ruchu. Życie zaś polega na tym. Platon przestał ją natomiast rozumieć materialnie. istotę zaziemską. podobieństwo i tyle innych własności. gdy ją traci. Boć dusza. ale on dał jej nową treść. Dla Platona dusza była przede wszystkim czynnikiem życia. które również powstają przy udziale duszy. z jakiej zbudowane jest ciało. Poznanie jest tu jej funkcją. tożsamość. trzeba przyjąć. Faktycznie więc Platon operował niejednym. wobec zaś tego. Platon stworzył nowe pojęcie duszy. które do jej funkcji biologicznej dodało funkcję poznawczą. która je posiada. bo idee znamy. jest źródłem samorzutnego ruchu. a przy duszy pozostało jedynie to. chwilowo tylko zamieszkującą ciało. według Platona.tylko rozumna mogła być zaliczona do „duszy samej". co dusza posiada „sama z siebie" bez 'udziału ciała.pisał „że dla nich nie ma odrębnego narządu. przeciwieństwem materii. że dusza poznaje i we wszystkich innych wypadkach. Filozofowie-przyrodnicy widzieli w duszy czynnik życia: człowiek żyje. że dalej jeszcze przekształcił pojęcie duszy. przypisując jej inną jeszcze rolę.pisał Leibniz .epistemologicznych. jak orficka. Dusza jest. „Własności wspólne" nie ciało poznaje. nie mogła też doznawać uczuć i namiętności. co w nowoczesnym pojęciu należy do spraw psychicznych. Poznaje sama bezpośrednio. która zdaje się opuszczać ciało z ostatnim tchnieniem. to nie mogła być złączona z ciałem. w szczególności pragnienie nieśmiertelności. Jest więc zrozumiałe. Pragnienia nieśmiertelności nie zaspokoi wszak ciało. które wymagają narządów cielesnych. że traktuje go jako zasadę działania w przeciwieństwie do materii". Pierwsze było oparte na rozważaniach biologicznych i psychologicznych. Ciało i jego zmysły są dla duszy narzędziem poznania. co się samo wprowadza w ruch. Przed nim filozofowie-przyrodnicy mieli duszę za rodzaj materii. bo materia jest z natury bezwładna. i w szkołach filozoficznych zbliżonych do tych sekt. choć ciało wcale z nimi nie ma i nie może mieć styczności. „W Platonie" . że poznanie stanowi jedność. A miał pod tym względem poprzedników: w mistycznych sektach religijnych. Dusza w 64 . NAUKA O DUSZY. Platon koncepcje te zmodyfikował i stworzył ich oryginalną syntezę. lecz za funkcję ciała. myśleniu zaś przypisywała tę samą naturę. FUNKCJA BIOLOGICZNA DUSZY. boską. Z części. jakie Platon odróżnił w duszy . Nie mogła odbierać spostrzeżeń. tak samo jak stworzył nowe pojęcie idei. właśnie jako czynnik życia. etycznych. Żywe w Platonie uczucia religijne. I to właśnie stanowi istotę duszy: że jest tym. Zachowując biologiczne rozumienie duszy. że Platon w duszy dopatrywał się nieśmiertelnego pierwiastka w człowieku. II. co ziemskie. drugie na religijnych. Platońskie pojmowanie duszy. choćby była niematerialna. ale przyznając jej funkcję poznawczą zrobił zasadniczy krok ku nowożytnemu pojęciu duszy. ale jakimż zmysłem postrzegamy byt. a umiera. Jest realna. 3. Takie połączenie biologicznych i poznawczych funkcji z zaziemską istotą pociągało za sobą niesłychane konsekwencje. 2. Wczesna filozofia grecka nie uznawała poznania za funkcję psychiczną. politycznych.„najdoskonalsze wydaje się mi to: że definiuje ducha jako substancję. Jeśli natomiast była zaziemską istotą. którego zagląda pośmiertna jest widoczna. Boć nie całą naszą wiedzę zawdzięczamy narządom cielesnym. było tedy związane z nauką o ideach.rozumnej. a nie ciała. Pojmowali ją przy tym jako materię. FUNKCJA RELIGIJNA DUSZY. Platon zachował ich biologiczne pojmowanie duszy: również i dla niego była czynnikiem życia. FUNKCJA POZNAWCZA DUSZY. lecz dwoma pojęciami duszy: szerszym i węższym. lecz idei przemawiało. jak pitagorejska. jaką ma postrzeganie. tyle tylko że subtelniejszą od tej. swobodnie i samorzutnie działa. W postrzeganiu widziała sprawę fizjologiczną. lecz dusza sama przez się ogląda wspólne własności we wszystkich rzeczach". Platon zmienił ten pogląd. pojęta biologicznie i psychologicznie. lecz dusza. 1. wspólnych przedmiotom różnych zmysłów? „Wydaje się" .

przez to jest źródłem prawdy. B) Jest oddzielna od ciała. pośredniczącą między nimi. Eschatologia Platona kusiła się o szczegółowe odmalowanie losów duszy: opisywała sąd pośmiertny. Istnienie jej nie ma końca. bądź niezmąconym szczęściem. Dla tego przekonania Platon szukał dowodów.wzorem orfików . że wiecznie istniała i istnieć będzie. ale również dualizmem duszy i ciała. gdy mówił o niej w znaczeniu szerszym. Pierwsze pojęcie rozwinął wśród następców Platona Arystoteles. . niewstrzemięźliwość. dzielił ją na dwie części. może trwać dalej. zatem nic jej już o śmierć przyprawić nie może. Niezłożona była zresztą jedynie dusza w węższym pojmowaniu Platona. musiała więc zdobyć ją przed urodzeniem. Byłaby lepsza i szczęśliwsza. Były to wierzenia. Dawały one spirytualizmowi Platona specjalnie religijne zabarwienie. 6. Dowód ten jest ważny tylko.W dowodzie tym dusza pojęta była biologicznie. przerywał swe rozważania. zmysłową i. rozumną i zmysłową. F) Dusza w przeciwieństwie do ciała jest nieśmiertelna. które dawno już głosili orficy i pitagorejczycy. Złem duszy jest niesprawiedliwość. Platonizm podwójnie tedy wykraczał poza materialistyczny pogląd na świat: przez uznanie niematerialnych idei i niematerialnych dusz. nigdy martwa. impulsywną. gdzie przebywają dusze po śmierci. co cenne w człowieku. w drugim . C) Każda rzecz ginie od swoistego zła. będzie znów wolna. że jeśli dusza istnieje i póki istnieje. B) Dusza posiada wiedzę wrodzoną. zajętych sprawami epistemologii czy polityki. Jak pojmował nieskończone dzieje duszy.Dusza była tu pojęta jako podmiot poznania. Ze śmiercią ciała zaczyna się dopiero prawdziwe życie duszy. Dusza i ciało. a i tak dowodzi co najwyżej. poświęcał niższe części duszy. c) dla odkupienia została złączona z ciałem. tchórzostwo. że a) dusza istniała pierwotnie bez ciała. . Platon poświęcił wiele swych myśli. a wrodzona z nabytą przed urodzeniem. a rozwinęło chrześcijaństwo. . ale doświadczenie uczy. ale i odwieczna. Ujęcie duszy jako niematerialnej doprowadziło do ostrego przeciwstawienia jej ciału. a także nie ma początku. ona stanowi istotę człowieka. zamianę ciał. ciało jest dla niej więzieniem i mogiłą. a nawet na trzy: rozumną. DUSZA A CIAŁO. Dusza (oczywiście tylko rozumna) poznaje idee i upodabnia się do nich.była samym rozumem. taką samą jak oni.pytanie. 4. Z tego dowodu wynika zresztą co najwyżej. Platonizm był nie tylko dualizmem idei i rzeczy. ale trwa wiecznie. to dzięki swej duszy. C) W przeciwieństwie do ciała. dobra i wszystkiego. drugie odnowił religijnie myślący schyłek starożytności.pierwszym znaczeniu obejmowała czynności zmysłowe. E) Z wyższości duszy nad ciałem wynika. przyjmował wraz z nimi. D) Dusza jest doskonalsza od ciała. Platon stawiał . b) zaciążył na niej grzech. Odpowiedź dał etyczno-religijna. ale nie. jako niezależna odeń. Przeto ciało nie może być uważane za równorzędny z nią składnik człowieka. NIEŚMIERTELNOŚĆ DUSZY. może być tylko żywa. Złączenie z ciałem nie jest dla duszy niezbędne. choć zespolone są w człowieku. jest nie tylko nieśmiertelna. byle uratować nieśmiertelność dla duszy rozumnej. dusza jest niezłożona. że złączenie ich jest dla duszy niekorzystne. niezależna. Choć ciało ulegnie rozkładowi i zniszczeniu. dawała nawet topografię miejsc. że nie tylko trwa dłużej od ciała. druga nie była niczym z tą przyrodą związana. które jest złożone z części. jako zasada życia. istniała zatem przed urodzeniem. że dusza istniała przez pewien czas przed urodzeniem. byle pomnożyć argumenty za jej nieśmiertelnością. ESCHATOLOGIA. dusza. istnieją wzajem niezależnie.Tu dusza była pojęta jako zasada etyczno-religijna. Tej sprawie jako dlań najważniejszej. poświęcił im jedno ze swych dzieł (Fedonon). Jeśli człowiek stanowi jedność. Ten dualizm wyrażał się w następujących tezach: A) Dusza jest niematerialna. gdyby była wolna od ciała. Operował wszystkimi odcieniami swego pojęcia duszy. ponieważ zaś życie wyklucza śmierć. Oto niektóre z jego dowodów: A) Pojęcie duszy związane jest w sposób konieczny z pojęciem życia. 5. Platon był przekonany. a najsporniejszej.. czekające ją po opuszczeniu ciała? Nieskończoność tę zapełniał bądź szeregiem prób i czynów. związana jest z ciałem niedoskonałym i znikomym. dlaczego dusza. a nie ciału. by spojrzeć w perspektywę losów 65 . a i w innych do tej sprawy powracał. Gdy win? odkupi. doskonała i wieczna. Nawet w dialogach najtrzeźwiejszych. o ile istnieje wiedza aprioryczna i o ile może być utożsamiona z wrodzoną. ciało jest jej podległe. więc i dusza wyklucza śmierć. Pierwsza była składnikiem materialnej przyrody. że te zła nie przyprawiają duszy o śmierć. Człowiek . Poznanie prawdy przez filozofię uważał za najpewniejszy środek wyzwolenia duszy z ciała.to dusza władająca ciałem. ciemnota.

że we wszechświecie panują kształty najprostsze i najdoskonalsze i że harmonia jest zasadą jego budowy. która cechuje idee i dusze. celowa jest ich organizacja. musiała istnieć materia.„masz to zapewne za babskie gadanie i niewątpliwie można by pogardzać takimi rozprawami. Nie przypadek tedy ani mechaniczna konieczność. a więc wszechświatem rządzi rozum i ład. w których przebywają zmarli. gdybyśmy mogli znaleźć coś lepszego i prawdziwszego". pozbawiony tej doskonałości. żywą istotą. ściśle mówiąc. że własności przyrody są zrozumiałe tylko. Materia jest z natury bezkształtna.tłumaczy szczegóły jego budowy. Mniemał. Platon był daleki od mechanistycznego pojmowania przyrody. uważając ją za najpośledniejszy rodzaj bytu. Musiała tedy poprzedzić powstanie świata: świat ma początek. lecz cel świata . Świat musiał być stworzony z czegoś. NAUKA O PRZYRODZIE 1. nie można spodziewać się ścisłego rozwiązania. „ale warto mieć odwagę wypowiadania tych twierdzeń. wyłożył cel świata i jego urzeczywistnienie. że dla niektórych zagadnień. „Demiurg". którego poszukiwanie uchodziło w czysto przyczynowym systemie Demokryta za przesąd i było całkowicie usunięte z nauki. Przykład Platona oddziałał na losy filozofii. wierzyć w istnienie bóstwa. widząc niedoskonałość przyrody. W nim. jakie miał Platon. A dokonane przez Platona połączenie tych rozbieżnych motywów przetrwało długo w dziejach myśli europejskiej. jednolitym i części jego zespolił tak ściśle jak w żywym organizmie. obok Demiurga i idei. III. którzy wiedzieli. a one wzorem świata. Stwórca uczynił świat żywym. bo tyle członów ma doskonała proporcja. splatając wywód naukowy z mitem. leżących im na sercu. ale nie tylko uczonym. Był prototypem tych filozofów. Dlatego budując go wziął za wzór idee. ale zespół organiczny. Specjalnie w jego poglądach na duszę zbiegły się motywy naukowe i pozanaukowe. trzecią przyczyną świata: obok sprawczej i celowej była przyczyną materialną. jak pisał. funkcje ich narządów. Pierwotnie. cechującego filozofię Demokryta: w przyrodzie widział nie zbiór mechaniczny części i wytwór ślepej konieczności. dodaje: „Żeby jednak wszystko zupełnie tak się działo. postrzegalnym bogiem. Własności wzoru przeszły poniekąd na świat realny. a szlaki planet okrężne. nie jest stworzony. Dał mu kształt najdoskonalszy ze wszystkich: kształt kulisty. Cel. Idee są przeto czynnikiem w powstaniu świata: Demiurg był jego przyczyną sprawczą.tak mówi w innym miejscu swej eschatologii . planety . uduchowionym i rozumnym. gdzie ta granica przebiega. obrazem twórcy. gdyż jest to piękna odwaga". dla granicy między nauką a mitem. rośliny istnieją. Ciała niebieskie krążą po stałych i geometrycznie prawidłowych szlakach. Przyrodą materialną Platon zajmował się najmniej. Kalliklesie" . Po opisie miejsc. tego rozsądny człowiek na pewno utrzymywać nie może". a one celową. przeciwstawił jej doskonałe idee. czyli boski budowniczy świata. W całości świat jest „widzialną. „Ty. iż jest zbudowana celowo. I dla przedstawienia swego poglądu na przyrodę wybrał w Timaiosie formę religijną: opisu stworzenia świata. doszedł do wyników nadspodziewanie dla niej pozytywnych. z podobnej racji uczynił go jedynym. zbudował go powodowany dobrocią. z której został zbudowany.pozagrobowych. ich kształty. MATERIA. tam próbował fantazji poetyckiej lub zdawał się na wiarę religijną. ułożony celowo i rozumnie. które rozumnie zbudowało świat. najpiękniejszy i najdoskonalszy". 2. niemniej nie uważali za słuszne wyłączenia ich z filozofii. która poszła innymi torami niż nauka ścisła. żywioły są cztery.bo potrzebne do miary czasu. doskonałość świata była mu celem i przeto uczynił go możliwie najlepszym. ale materia jest wieczna.jego doskonałość . tak samo jak Bóg i idee. może natomiast przyjmować wszelkie 66 . czyli Demiurg był siłą twórczą. Musiały umacniać go w tym poglądzie odkrycia astronomiczne dokonane właśnie za jego życia przez uczonych pitagorejskich. CELOWOŚĆ ŚWIATA. Ale gdy w późniejszym już wieku uczynił ją przedmiotem szczegółowszych rozważań. Niektórzy zaś z jego naśladowców kładli szczególny lub nawet wyłączny nacisk na motywy orfickie jego psychologii. gdy przyjmie się. to znaczy. istnieje po to. Czas np. Toteż świat. Choć jest materialna. by służyć za pokarm dla istot rozumnych. u Platona stał się podstawową zasadą wyjaśniania przyrody. dał mu ruch najdoskonalszy: ruch okrężny. ale ma pierwiastki idealne i duchowe. Gdzie nie mógł sięgnąć metodą naukową. jak tu opisałem. boć życie. nie mając zrozumienia. ale z czasem i w niej samej rozpoznał coś z doskonałości id ej. lecz zbudowany z istniejącego już przedtem tworzywa. Platon był uczonym. Celowość i rozumny ustrój świata kazały mu. Była. nieograniczona i nieokreślona. Przekraczając granice ścisłości Platon zachował jednak pełną świadomość. istoty żywe są celowe w każdym szczególe. jest największy i najlepszy. duch i rozum lepsze są od martwoty i bezduszności. Skoro Ziemia jest kulista. by upodobnić świat do wieczności.

Było to rozszerzenie i wzmocnienie idealizmu i spirytualizmu: teorie. Badając zjawiska przyrody szukał dla nich nie tylko przyczyn. nie jest natomiast wieczny: powstał.kształty. Idealizm Platona polegał pierwotnie na twierdzeniu. którzy wyłącznie zajmowali się światem materialnym. ale są także odwzorowane w rzeczach. Gdy Demiurg dał tej nieokreślonej materii określony kształt. że idee istnieją nie tylko obok rzeczy. Jako zaś połączenie bytu i niebytu. kształt i ład. lecz także celów. Brzmi to jak czysta bajka: faktycznie zaś było zastosowaniem szerokiego. utrwaliło się w filozofii na długie stulecia. Źródło zaś samorzutnego ruchu jest właśnie tym. które istnieją poza światem. Była to zupełnie nowa koncepcja materii. gdzie realizują się kształty: to jedyne. ale dusza w znaczeniu szerokim. Moralny punkt widzenia.posiada duszę. że krążą one w pustej przestrzeni. jest czymś „pośrednim między bytem a niebytem". nie myśleli odmawiać jej ani określoności. Platon odwróci) porządek. Niemniej i tu stworzył własną syntezę. Pierwej stworzone zostały dusze. dedukował z tego założenia „wedle pojęć i liczb" jego własności. Są tedy tylko wtórnym składnikiem świata.jest podstawowym pojęciem Platońskiej filozofii przyrody. jako niedoskonałe. DUSZA ŚWIATA. przyjąwszy. ale światu służyły za wzór. właściwa jedynie człowiekowi. Stworzone zostały po duszach i dostosowane do nich jako ich narządy. więc . podobnie też jego spirytualizm że obok rzeczy materialnych istnieją dusze. a obcego nam pojęcia duszy. że dusze istnieją nie tylko obok materii. przesyciwszy pomysły starych przyrodników orficką wiarą w wyższość ducha. wtedy powstał z niej wszechświat. 3. celowości i konieczności. gdy Demiurg połączył idee z materią. Bo „dusza planet" i „dusza wszechświata" . wprowadzony przez Sokratesa do rozważania spraw ludzkich. Więc przede wszystkim planety mają dusze. to jest wynikiem późniejszego pogorszenia się świata. Idee są wiecznym bytem. jest wiecznym niebytem. lecz cofa się. nie dusza rozumna. jako zasada ruchu i życia. dusze zaś są jego składnikiem pierwotnym. rozwinięte przez Arystotelesa. które obowiązywały tylko poza granicami materialnego 67 . co można o niej orzec. Ale rozważania nad przyrodą skłoniły go do poglądu. Demiurg stworzył świat możliwie najdoskonalszym. Sokratesowskim przekonaniem o wadze praw moralnych i własną doktryną bytów idealnych. lecz musi mieć źródło w nich samych. To abstrakcyjne pojęcie materii nie pozostało własnością Platona. teraz stała się ona tylko abstrakcyjnym ciał składnikiem. która rozbijała świat na nieskończoną ilość martwych i wzajemnie niezależnych części.wieczne czynniki bytu: idee i materia. Świat realny. ale też stanowią istotny składnik całej materialnej przyrody. co zaś w nim jest mniej doskonałe. a tak samo. lecz jego początkiem. co jest we wszechświecie niedoskonałością i złem. Platon przeniósł i na przyrodę.poza bóstwem . Dwa były tedy dla Platona . przeciwnie. Materia jest pierwiastkiem nieboskim. tak Platon finalistycznego pojmowania przyrody. Po odciągnięciu tych składników dla materii została sama nieokreśloność i niedoskonałość. Jak Demokryt był klasycznym przedstawicielem mechanistycznego. a więc doskonałości i niedoskonałości. kosmos. że świat jest „najpiękniejszym z tworów". Jest miejscem. Dusze znajdują się nie tylko w ciałach organicznych. wykazujące ład i harmonię świata. jako najdoskonalsze składniki świata. Ciała. w jakim na ogół i przed nim. był przekonany. Postawa religijna uczyniła zeń wroga atomistyki i wszelkiej mechanistycznej teorii. Świat nie postępuje. zdawały się upoważniać do takiego pojmowania. Platon przejął pogląd pitagorejskich uczonych. co nazywamy duszą. ruch więc ich nie jest powodowany przez działanie z zewnątrz. jako nieokreślona. Dusza wszechświata daje mu ruch regularny i życie. i po nim pojmowano rozwój świata: dla niego doskonałość nie była wynikiem rozwoju. W dziedzinie przyrody Platon nie poruszał się tak swobodnie jak w rzeczach etycznych i logicznych. która się z tym nie liczy. że w świecie musi być miejsce dla wolnych i wiecznych dusz i że fałszywa jest każda teoria.to oczywiście nie dusza w węższym rozumieniu Platona. przeto z niej jest wszystko. dawniejsi filozofowie. a potem dopiero ciała. materia zaś. Podobnie też i wszechświat jako całość nosi w sobie źródło ruchu. Ta koncepcja świata była najostrzejszym przeciwieństwem atomistyki. Wielkie odkrycia przyrodnicze jego czasów.a nie materia . więcej tu niż gdzie indziej korzystał z pomysłów cudzych. ani doskonałości. że obok rzeczy realnych istnieją idee. Skąd ta zmiana? Stąd. pitagorejską nauką o harmonijnym ustroju kosmosu. W tym sensie dusza . Za jej sprawą świat niecałkowicie jest celowy i zgodny z rozumem. jest połączeniem idealnych wzorów i materii. Gdy dotąd pojmowano materię jako zespół konkretnych materialnych ciał. nie mogły być pierwotnym dziełem Bożym. skoro nieokreśloność należy do jej natury. że idee i dusze Platon włączył do przyrody jako jej składniki.

zdobytym w poprzednim życiu. słuchania lub działania innego zmysłu". odnajdują np. IV. ale też nie wystarczają do poznania rzeczy. liczba i wiele innych własności „wspólnych". że zmysły nie tylko nie sięgają idei. Ale niektóre postrzeżenia. Formalnie postawił pytanie: co to jest poznanie? i jedno z dzieł swych (Teajteta) całkowicie rozważaniu tego pytania poświęcił. jaka zachodzi między barwą a dźwiękiem. że umysł nasz oglądał idee w poprzednim życiu i zachował o nich pamięć. „Rzeczy można widzieć. W wiedzy. Pierwotną grecką koncepcją było. z którymi nigdy nie spotykamy się. a których wrodzone pojęcia przede wszystkim dotyczą? Zagadkę tę Platon rozwiązał w taki sposób: przyjmował. Zapewne. że jakieś rzeczy są równe. Odrzucenie jej było konsekwencją teorii idei . W ten sposób 68 .bo zgodnie z nią poznanie ma obejmować idee. Pierwszy to zapewne raz stanowisko takie zostało wypowiedziane w Grecji. ale opierało ją na doświadczeniu. tkwiła zagadka: Jakże możemy znać cośkolwiek od urodzenia. Dlatego to w życiu obecnym nie potrzebujemy już zdobywać wiedzy o ideach. POZNANIE ROZUMOWE. Rozwiązanie Platońskie było tego rodzaju. że myśl. potwierdzają fakty. wiedza wrodzona jest „przypomnieniem" (anamnezis). Przedplatońscy filozofowie odróżniali myśl od postrzeżenia. uważali ją jednak za subtelniejszą odmianę postrzeżenia. wbrew panującemu mniemaniu.na pojęciach. ale nie można o nich myśleć. Stosunek jest odwrotny: to nie pojęcia opierają się na spostrzeżeniach. że poznanie jest to postrzeganie: rzeczy można poznać tylko przez zetknięcie się z nimi za pomocą zmysłów. Postrzeżenie w tym czy innym wypadku jest okazją do uświadomienia sobie pojęć. która postrzeganie wyprzedza. To chronologiczne pierwszeństwo jest faktem. pozostaje więc przyjąć. choć występuje po postrzeżeniu. Barwy poznajemy oczami. wystarcza. Co więcej. lecz postrzeżenia . ale nie można ich widzieć".świata. nie są nigdy naprawdę równe i tylko zbliżają się do równości. Nie wywołuje pojęć. byli racjonalistami. ale mieli go za nadbudowę. trzeba je widzieć. że posiadamy wiedzę. aby poznać rzeczy. 1. ta jest dana od urodzenia. na pomoc myśl. Podobnie jak istnieją dwa rodzaje bytu: idee i rzeczy . Myśl zaś. słyszeć czy ich dotykać. Uznawało też wiedzę niezależną od doświadczenia. rozporządzamy już pojęciem równości i posługujemy się nim jako miarą. choć nie uczyli się poprzednio geometrii. 2. POZNANIE WRODZONE. To. jakie postrzegamy. jak gdyby je oglądał. natomiast uświadomiliśmy sobie to pojęcie dopiero przy sposobności postrzegania rzeczy równych czy raczej zbliżonych do równości. zostały rozciągnięte i na niego. nie wszystkie własności rzeczy dadzą się postrzec zmysłami. Platon tę koncepcję odrzucił. która bez fundamentu w zmysłach nie może się utrzymać. u Platona zajęła równorzędne z nią miejsce. postrzeganie zaś zmysłowe oczywiście nie nadaje się do poznawania idei. w ten sposób własności figur geometrycznych. Teoria poznania. a nie zmysłami. straciwszy swój dualistyczny charakter filozofia Platona stała się powszechnym idealizmem i spirytualizmem. to jedynie myślą. tak samo tożsamość. zaczerpnąć pojęcia równości. jak Platon powiada. jak ją pojmował Platon. że poznaje się myślą. o ideach zaś można myśleć. lecz jedynie je przypomina. ale uciekając się do irracjonalnych. np. cenili rozum wyżej od zmysłów. Natomiast twierdził.tak też i dwa rodzaje poznania: rozumowe i zmysłowe. pierwotnie traktowana przez Greków ubocznie przy teorii bytu. Podczas gdy tamta formuje się stopniowo. że ją sobie przypominamy. któremu Platon nie myślał zaprzeczać. to tłumaczy. równe. że zna je od urodzenia i tak bezpośrednio. wzywają. bo rzeczy. NAUKA O POZNANIU. zanim spostrzegliśmy. orficko-pitagorejskich wierzeń w wędrówkę dusz. ale nie jest materiałem ani podstawą do ich wytwarzania. a nie zmysłami. Z postrzegania nie moglibyśmy np. Jednakże ta odpowiedniość bytu i poznania nie jest zupełna. postrzeżenia kształtów. Pojęcie równości musieliśmy posiadać. Co prawda: „co do tego jesteśmy w zgodzie. że myśli niepodobna powziąć inaczej niż na skutek patrzenia. Oto ludzie na trafnie postawione pytania sami z siebie znajdują trafne odpowiedzi. Obok tedy wiedzy opartej na postrzeganiu istnieje inna wiedza. zanim jeszcze zetknęliśmy się zmysłami z rzeczywistością. ale różność. że tłumaczyło wiedzę racjonalną. jest od postrzegania niezależna. nie oglądawszy tego jeszcze? Jak w szczególności możemy znać idee. Nie posiadamy dla nich właściwego organu zmysłowego. wrodzona. Jeżeli w ogóle można poznać idee. Musi tu z nimi współdziałać myśl. ale dopiero Platon był apriorystą. nie jest widziana ani słyszana. Platon doszedł do przekonania. dźwięki uszami. nie opiera się na nim. że „dusza sama przez się ogląda we wszystkich rzeczach te wspólne własności". Postrzegając jakieś rzeczy i oceniając je jako np.

empiryczna zaś metoda. STOPNIE POZNANIA. gdyż miała charakter pojęciowy i pomijając zmienne zjawiska badała niezmienne związki. Taki wzgląd kazał Platonowi wąsko ująć pojęcie nauki i ograniczyć jej za kres do czysto racjonalnych dociekań. że nawiązuje bądź co bądź do obserwacji i posługuje się myśleniem obrazowym. to zaś. które dotychczas nie były oddzielone: myśl dyskursywną i myśl intuicyjną. bezobrazowym myśleniem. jaka do nas doszła. Toteż Platońska teoria poznania nie mogła obejść się bez teoretycznie odrzuconego „domysłu". jest dialektyka. Empiryczna znajomość faktów wcale. a poza tym też postępy matematyki i matematycznego przyrodoznawstwa. co obchodzi człowieka: zarówno przyroda. więc nienaukowe. jeśli mamy uprawiać prawdziwą astronomię". których był świadkiem. tam musiał zastępować je domysł i w praktyce okazywał się nie mniej użyteczny od poznania. co jest na niebie. wszystko inne jest domysłem. Odpowiednio do swej ogólnej teorii poznania Platon rozwinął teorię nauki. I od tego samego Platona. wedle niego. ich analizy i syntezy. Ściśle trzymając się określenia poznania wypada rzec. do nauki nie należała. zaczęła się również pojednawcza nauka o stopniach poznania. Na takie ukształtowanie teorii nauki wpłynęło ogólne. Ta operuje czystym. empiryczna może służyć co najwyżej do badania rzeczy. idealistyczne stanowisko Platona. nauka zaś w ścisłym znaczeniu szuka prawd powszechnych. to drugi etap w różnicowaniu władz poznawczych. A dla zapobieżenia dogmatyzmowi bada własne założenia i szuka dla nich racji. lecz jest tylko jedno: racjonalne poznanie idei. „Będziemy zajmować się astronomią tak jak geometrią. pierwsza chronologicznie. intuicja była dlań aktem umysłu działającego samodzielnie i z samowiedzą. gdzie właściwe poznanie było niedostępne. Od prawdziwego poznania wymagał dwóch rzeczy: aby dotyczyło samego bytu i aby było niezawodne. obserwacja nie była metodą naukową. 3. POZNANIE NAUKOWE i METODA DIALEKTYCZNA. Empirycznie można stwierdzać tylko przemijające fakty. Matematyka najbardziej zbliżała się do Platońskiego ideału nauki. 4. otrzymała jeszcze stopień najwyższy: poznanie intuicyjne. których uzasadnić nie umie i nie próbuje. jako zdolność bezpośredniego poznawania prawdy. Jednakże nawet ona nie spełniała wszystkich wymagań Platona. jak dusza i bogowie. Ale to określenie poznania było tak surowe i wąskie. Teoria ta. W astronomii np. jakimi posługują się badacze. nauka bowiem jest poznaniem najdoskonalszym. zmysłowa jest raczej domysłem niż poznaniem. ale najniższą w hierarchii. Platon nie tylko miał wiedzę rozumową za niezależną od zmysłowej. nie posiadającą braków matematyki. przez rozumowanie dochodzi prawdy. jako oparta na danych zmysłowych. operuje bowiem założeniami. Twierdziła. do poznania rozumowego i zmysłowego. Jak przed paru pokoleniami filozofowie greccy rozróżnili myśl i zmysły. intuicja miała być jej poznaniem bezpośrednim. empiryczna jest niedostateczna nawet do badania rzeczy. oglądanie „obrazów" na niebie" może przydać się jedynie do egzemplifikacji: „tą pstrokacizną na niebie należy posługiwać się tylko jako przykładem". W przeciwstawieniu do myśli dyskursywnej. Czystą metodą naukową. rodzajem patrzenia intelektualnego czy stykania się myśli z jej przedmiotem. który najbardziej skrajnie i jednostronnie pojął poznanie. powyżej poznania zmysłowego i dyskursywnego. szuka prawdy na drodze samego tylko zestawiania pojęć i twierdzeń. jest zawsze niepewna. że jest dogmatyczna. jeśli ma to być badanie naukowe. a po wtóre dlatego. Wynosił ją. Ściślej zaś biorąc. pozostawimy na uboczu. Była mu wprawdzie nauką. ale też za wyższą od niej. nieścisłe i niepewne. zmysłowa bowiem dotyczy tylko zjawisk i ulega nieustannym złudzeniom. wyniki prostej obserwacji musiały wydawać się błahe. W porównaniu z powszechnymi prawami przyrody. Otóż te wymagania spełnia jedynie wiedza rozumowa. tak teraz znów Platon rozdzielił dwa rodzaje myśli. jakie pitagorejscy uczeni . że poza obrębem poznania znalazło się bez mała wszystko. aż 69 . Najpierw dlatego. Późniejsi filozofowie rozumieli intuicję jako stan ekstatyczny i mistyczny.przy pomocy matematycznych obliczeń znajdowali w dziedzinie astronomii czy akustyki. że właściwie nie ma dwóch rodzajów poznania. jest „wiedzą o tym.aprioryzm Platona był utajonym empiryzmem i w gruncie rzeczy nie odbiegał od tradycyjnego w Grecji pojęcia poznania. Wiedza rozumowa i zmysłowa stały się przeto dla Platona stopniami na drodze poznania. Nauka ta nie ograniczała się zresztą do dwóch stopni. Tamto był pierwszy. która pośrednio. ponad rozumowanie .i nauka jego o stopniach poznania. była pojęta w duchu skrajnego racjonalizmu. Platonowi było to obce. do badania zaś idei jedynie aprioryczna. co istnieje wiecznie". że z dwóch metod. gdy umysł w zachwyceniu obcuje z bóstwem.

Sprawom etycznym Platon poświęcił najwięcej prac. mit i przenośnia. że jedynym. z którymi dotąd współżyła. znalazł się bowiem dla niej odrębny przedmiot: idee. jeśli bowiem wiedza nie opiera się na doświadczeniu. która ma do czynienia z tymi ostatecznymi zagadnieniami. ale nie był równie stanowczym zwolennikiem racjonalizmu. przejęty intelektualizmem Sokratesa. to uznaję za prawdę. każda musi mieć swą cnotę. wedle surowych zasad dialektyki. Ale gdy długo zmagałeś się i obcowałeś z rzeczą. i nie daje się ująć w słowa. co moralne i piękne". która jej wszelką racjonalność odbiera . 1. V. Formalne wyniki jej były cenne: dialektyka zwróciła uwagę na stosunki panujące między twierdzeniami i doprowadziła do sformułowania zasad dedukcji. Jeśli nawet przenika on świat idei. Daleki był od mniemania. na jak różnych drogach szukał tego wyjaśnienia. co z nim niezgodne". w części zaś coś zupełnie innego: dokonanie przewrotu w duszy. Prawdę dusza może znaleźć tylko sama. „spokrewnienie jej z tym. i ona jedna. Podczas gdy Sokrates był tylko wirtuozem w operacjach logicznych. Jednym ze sposobów było poznanie czysto racjonalne. A nawet wśród idei najwyższa. które uważam za najsilniejsze. a za nieprawdę. na czym naprawdę mi zależy. sprowadził cnotę do wiedzy. męstwo . NAUKA o CNOTACH.. miała za przedmiot byt prawdziwy i ona jedna miała metodę niezawodną. i tę. mniemał. jak matematyka. 5. mianowicie rozumu. Przekonał się. Ale przypuszczał. A wyodrębniła się nie jako równa innym. bo nie jest to racjonalne. Stąd przepis dla postępowania naukowego: „założywszy za każdym razem twierdzenie logiczne. Kto nie jest wewnętrznie zrośnięty i spokrewniony z tym..znajdzie dostateczną. w ujęciu Platona. co moralne i piękne. ale poznawanie przez „duszę samą" Platon gotów był pojmować rozmaicie. Ta metoda założeń jest metodą wszelkiej wiedzy. bez udziału zmysłów. Platon był już ich teoretykiem. W metodzie tej Platon uwydatnił jeden ze składników naukowego postępowania. Dla Platona dialektyka była czymś więcej niż metodą. jak J irracjonalizm zwykły powoływać się na niego jako na swego twórcę. co mi się zdaje być z nim zgodne. Założeniem (hipoteza) nie może być oczywiście twierdzenie dowolne. Zgodność sądów o zjawiskach jest jedyną gwarancją. przyjąwszy bowiem pitagorejską koncepcję cnoty jako ładu i harmonii duszy. Trzy są tedy cnoty odpowiednio do trzech części duszy: mądrość jest cnotą części rozumnej. najbardziej przekonywające rozum. FILOZOFIA. ale nie filozofia. ten. co rozum pojąć może. rozwinięty przez Arystotelesa. I dwojaką koncepcję filozofii .impulsywnej. posiadanie zaś wiedzy jest cnotą jednej tylko części. ponadto potrzebna jest czwarta 70 . idea dobra.tę. ani celowe i doszedł do przekonania. Teraz dopiero. że je pojmujemy prawidłowo. to pozostaje jeszcze irracjonalny czynnik świata: materia. prawdziwym wyjaśnieniem jest dialektyczne: przez ustalenie logicznej zależności zjawisk wyjaśnia się je lepiej niż przez znalezienie ich przyczyn lub celu. Nauka musi być tedy czysto racjonalna.pożądliwej. bo ona jedna. Pierwotnie. w przekonaniu Platona. że w ostatecznych zagadnieniach intuicja i wiara. że każda część jej musi mieć udział w tej harmonii. Platon pisał tedy w jednym ze swych listów: „O tym. i odrębna metoda: dialektyka. Ostatecznie nie zadowoliło go ani przyczynowe. ETYKA. a tym właśnie ma być filozofia. Dała początek logice. Platon opowiedział w Fedonie ustami Sokratesa. Z czasem jednak przezwyciężył jednostronność swego poprzednika. Ona bowiem. panowanie nad sobą . Dlatego też zadaniem filozofii jest w części tylko poznanie prawdy. Rozróżnienie trzech części duszy było mu pobudką do rozszerzenia etyki. to połączenie dedukcji z redukcją odróżnia ją najwięcej od zwykłego w naukach postępowania. iż sam rozum rozwiąże wszystkie zagadki bytu. jako zaś nauka o ideach jest nauką o prawdziwym bycie. ze względu na swój nieempiryczny sposób postępowania pomija zjawiska i sięga idei. ale jako najdoskonalsza z nauk. że cnota nie od samego tylko rozumu zależy. to może oprzeć się tylko na „założeniach". która jej przyznaje największą racjonalność. Taka koncepcja filozofii jeszcze radykalniej oddzielała ją od nauk niż metoda dialektyczna. nigdy nie pozna prawdy o dobru i złu". także przekracza to.Platon przekazał potomności. ale także i do wyjaśniania zjawisk. to nagle zapala się w duszy jakby światło. nie ma i nie będzie żadnego mego pisma. Metoda dialektyczna służy przede wszystkim do badania i dej. lecz „najsilniejsze". znał zasadnicze prawa logiki i przygotował systematyczny ich wykład.. była filozofią. Toteż zarówno racjonalizm. Platon był stanowczym wrogiem empiryzmu. które dla umysłu są „najsilniejsze".. która nie jest li tylko empirycznym stwierdzaniem faktów. irracjonalny popęd duszy mogą nas równie i więcej zbliżyć do prawdy niż ścisłe rozumowania. filozofia wyodrębniła się od nauk.

Dobra realne w porównaniu z idealnymi wydawały mu się znikome. I kto tak stopniowo udoskonala się w rzeczach miłości. Później. to dlatego. Nie w tym jednak jeszcze tkwiło jądro Platońskiej etyki: tkwiło w jego idealistycznym poglądzie na świat. będące pięknem zawsze i dla każdego . gdy łącząc swój idealizm z ascetyzmem orfickim. I dobra idealne stawiał nieporównanie wyżej od realnych. Otóż pierwszym przedmiotem miłości są dobra realne.ideę piękna. Czy w ogóle mają wartość i mogą być uważane za dobra? Pod tym względem poglądy Platona uległy wahaniu. które jest wszystkim im wspólne. aby o nią zabiegać. Poprzez cele realne. Teoria ta była nie tylko etyczną teorią celów. Wiedza bez radości jest tak samo niedoskonała.łącząca wszystkie części duszy i utrzymująca wśród nich ład. tak i dobro rozdzielał na dwa światy: idealny i realny. Przez swą miłość do idei dusza staje się pośrednikiem między światem realnym a idealnym: należąc sama do świata realnego.sprawiedliwość . ten ujrzy wreszcie to.cnota . względne. głosił zupełne wyrzeczenie się dóbr doczesnych: ideałem jego był wówczas filozof. 3) dobra realne są natomiast początkiem i nieuniknionym etapem w drodze do szczytu. a nie spostrzega ich. była to pierwsza próba zestawienia i klasyfikacji różnorodnych dóbr i cnót. że piękno dusz jest większe od piękna ciał. przeciwnie. lecz dobro idealne: idea dobra. lecz twierdził. Przez nie człowiek zdolny jest wybiec poza wąskie granice. Po jednostronnych teoriach. że w świecie realnym zło ma i mieć będzie przewagę nad dobrem i że przeto jedyną drogą do zupełnego dobra jest odejście z tego świata. przez które dusza kolejno przejść może i powinna. jest zazwyczaj zmieszana ze złem i cierpieniem. i przedmiotem miłości stają się wtedy piękne myśli i czyny. jednym słowem piękno duchowe. żyje obok nich. a stosunek idei i zjawisk nie był stosunkiem dwóch światów. że dusza ma i takie pożądania (nie darmo jest związana z ciałem). Język potoczny przejął termin platońskiej (lub. Z czasem dopiero rodzi się w duszy świadomość. i wytwarza się miłość nie do tego czy innego pięknego przedmiotu. bezwzględne. w jakich zamknięte jest jego realne życie. Ta. Oczywiście. Cynicy byli tak samo jednostronni i przez to tak samo błądzili. który. doczesne można osiągnąć cele idealne. Później jeszcze przychodzi zrozumienie. wyzbyła się z czasem jednostronności i to. aby każda „spełniała swoje". Opis to daleko odbiegający od takiego. A przez to w etyce Platońskiej. lecz do piękna wszystkich przedmiotów. jak cyrenaicy. wiedzy i harmonijnego ukształtowania życia płynie czysta radość. specjalnie w jego nauce o miłości. że sama wiedza i cnota nie czynią jeszcze życia ludzkiego pełnym i doskonałym. wyższy ponad rzeczy realne. w swej nauce o miłości. Ponadto Platon widział. wieczne: te sens Platońskiej teorii miłości. 2. od których zaczęła się etyka Greków. jak się mówi. piękne ciała. 71 . którą dają zmysły. co pierwotnie odrzucała. pojęła jako niezbędny szczebel rozwoju. 2) szczytem hierarchii nie jest żadne z dóbr realnych. Dwa różne światy stają się szczeblami. ale miłość zmysłowa była szczeblem do niej. nie każda radość zasługuje. że jeżeli przedmioty są piękne. lecz cele. Jak byt. która przez wieki pozostała panującą. podobnie jak jego teoria poznania. Etyka jego. była najpozytywniejszą częścią jego filozofii. „platonicznej") miłości w zubożonym. że miłość. a zarazem najmniej metafizyczną postać. Tak powstała klasyczna teoria czterech cnót. jak właściwe duszy dążenie do osiągnięcia i wiecznego posiadania dobra. że ma również pociąg do rzeczy nadzmysłowych. Związek nauki o dobrach z nauką o miłości wypływał stąd. lecz stosunkiem celów i środków. to nic innego. np. piękne twory dusz. że mają w sobie piękno. uznał dobra realne za niezbędny szczebel do osiągnięcia dóbr idealnych. ale też psychologicznym opisem dążeń ludzkich. który widzi w człowieku tylko egoistyczne i hedonistyczne skłonności. Pesymistycznie mniemał. tkwi przezwyciężenie dualizmu. jak radość bez wiedzy. Był czas. czysto negatywnym znaczeniu wyzbycia się pożądań zmysłowych wobec przedmiotów cielesnych. Tu idealizm Platoński miał najwznioślejszą. transcendentne były dla niej nie byty. wiecznych i bezwzględnych. mimo swój poetycki polot i patos. Usystematyzowała luźny materiał zebrany w rozmowach Sokratesa i zapoczątkowała dzieło rozwinięte dalej przez Arystotelesa. jak ją pojmował Platon. O tym stosunku dóbr realnych i idealnych Platon wypowiedział się w Uczcie. NAUKA o MIŁOŚCI. dla Platona natomiast miłość nadzmysłowa była wprawdzie celem. Jednakże nie był to ostateczny pogląd Platona. Natomiast z piękna. do czego wszystko inne było tylko przygotowaniem: piękno wieczne. jaki zawiera jego ontologia. a zwłaszcza jego nauka o miłości. skończone. Platon nie zaprzeczał. Etyka Platona. Ta jego dojrzała teoria etyczna składała się z trzech tez: 1) dobra stanowią hierarchię. sięga idei.

którego osiągnięcie nie zapewnia obywatelom bezpośrednich korzyści ani rozkoszy. Ta utopia Platońska była oparta na pięknej zasadzie: na podporządkowaniu jednostek państwu. i różnorodnych temperamentów. ale jakim być powinno. Mógł natomiast zastąpić je nowym: dążenie bowiem do idealnego celu odróżnia cnotę od wszystkich innych dążeń ludzkich. Takie było intelektualistyczne hasło tej teorii państwa. wyłożona w Państwie i Prawach. nie są sobie równe: funkcja władców jest wyższa od funkcji strażników. ani rozwojowi. Części państwa. Przeto szczegóły swej etyki rozważał na tle teorii państwa. rzemieślników . potrzebni zaś są. jest wszelkiego istnienia osnową. którego idea przewyższa nawet ideę istnienia. którzy są dlań potrzebni. jakie mają ludy. jak części duszy. Nauka o dobru ma w filozofii Platona-szczególną wagę: wszak idea dobra stoi na czele jego systemu i ma pierwszeństwo wobec wszystkich innych idei. strażników . Uniwersalny charakter był tedy pierwszą cechą tej teorii. że dobro. ani dóbr doczesnych.w duchu greckiego arystokratyzmu . trzymała się stosunków rzeczywistych i dążyła co najwyżej do zracjonalizowania środków. gdy na tronach znajdą się przedstawiciele największej wiedzy. lecz w społecznym. Państwo idealne ma więc być stanowe. choć sama jest już ponad czy poza istnieniem. dąży bowiem do idealnego celu. Dla dwóch wyższych stanów zniesiona jest własność indywidualna. Części państwa muszą zależeć od całości. Przeciwnie. wymaga wyrzeczenia się dóbr doczesnych. Dobro jest początkiem i końcem w systemie Platona: jest pierwszą zasadą. istnieje bowiem ścisła analogia między państwem a jednostką. lecz ogólnymi zasadami. Gdy każdy stan czyni swoje. oraz wykonawcy niezbędnych przedmiotów materialnych. a nie całość od części: wtedy tylko będzie w nim ład. odpowiadają trzem częściom. d) Do państwa mogą należeć tylko ci. bo. Części państwa powinny mieć te same cnoty. aby każdy obywatel dążył na swoją rękę do swojego dobra. jaką budowali przedtem Grecy (np.nie w życiu jednostkowym. to znaczy to. ale dla Platona określenie to nie było już możliwe do przyjęcia. skonstruowaną wedle idei dobra i sprawiedliwości. była normatywną teorią państwa „najlepszego". a w nim każdy ma „robić swoje". nie jest dopuszczalne. bo wszystkie inne mają cele realne. aby dobro czynić. wedle której powstał świat. powinni być wydaleni z doskonałego państwa. rozwijanie się i rośniecie. to jest rzemieślnicy. tak też i idea dobra warunkuje istnienie wszystkich idei. program Platona nie uwzględniał też różnorodnych warunków. za takie Platon uważał powszechność i stałość. do którego dąży. sofiści). Państwo będzie doskonałe dopiero. obowiązuje tam ustrój komunistyczny. a strażników od rzemieślników. w którym jednak wspólne jest nie posiadanie. ale również umożliwia im życie. Konkretne zadania człowieka objawiają się w pełni . lecz wyrzeczenie się. ale które znalazły potężny oddźwięk w późniejszej. co części duszy: cnotą władców jest mądrość.nie bierze udziału w dążeniach do doskonałości. ale nie stawiała państwu celów. które sam nazwał „boską przesadą". Trzy stany. Ma przeto powodować się nie indywidualnymi pomysłami i aspiracjami. oprócz władcówfilozofów. jak przewaga dawana przezeń ideom. 72 . nie podlegał ani przystosowaniom. Tymi słowy. c) Państwo musi być oparte na wiedzy. ale dlatego. wtedy powstaje harmonijny ustrój państwa: ustrój sprawiedliwości. 3. którzy podlegają na ogół zmiennym uczuciom. powszechnym i stałym. Stan najniższy nie podlega rygorom. z których składa się dusza. a) Państwo najlepsze winno dążyć do zalet najwyższych i właściwych ideom. Platońska zaś teoria państwa. Każda z trzech grup ma inne zadania i musi przeto żyć w innych warunkach. jakie jest rzeczywiście. trzeba dobro znać. Temat był nowy: teoria państwa. idealnym. które nie tylko oświeca rzeczy. e) Idealne państwo jest ascetyczne. że jest podobna do słońca. Ale realizacja jej była doktrynerska.W dążeniu do idei dobra Platon znalazł cechę definiującą cnotę. O idei dobra Platon pisze. b) Państwo doskonałe ma jeden cel obowiązujący wszystkich. Tworzą więc między sobą hierarchię i idealne państwo musi być hierarchiczne. to jest wojsko. Ta przewaga dana dobru jest tak samo odrębnością jego systemu. w jakich państwa żyją.męstwo. a przez sztukę swoją mogą w tym duchu oddziaływać na innych obywateli. strażnicy państwa. mistycznie nastrojonej filozofii. które doń należą. był jeden dla wszystkich.panowanie nad sobą. Wszakże nie państwa. czego odeń wymaga wspólny cel wszystkich. Od obywateli wymagał stałości w sposobie myślenia i odczuwania. Sokrates określił ją jako wiedzę. a państwa celom czysto moralnym. poeci.według Platona . tworzy zatem oddzielny stan społeczny. że . Platon chciał zapewne wyrazić. filozofowie. Państwo ma być zbudowane jak organizm. i ostatecznym celem. NAUKA o PAŃSTWIE.

z drugiej zaś potępiał sztukę. że zajmowano się w niej też klasyfikacją roślin i zwierząt. że sztuki. że we wszystkich dziedzinach bytu i działania. istnieją pierwiastki idealne. co było w związku z podjętą przez Platona logiczną teorią podziału pojęć. w metodologii: uznanie metody dialektycznej i podporządkowanie jej wszelkiej metody empirycznej. Mistyczne rozumienie sztuki jako wieszczbiarstwa i źródła najgłębszego poznania raz po raz odtąd powracało w dziejach. najwyższą z czynności człowieka. VI. o ile nie jest rzeczą boskiego natchnienia. zgodnie z aspiracjami Platona. Przejął myśl znaną już sofistom. w psychologii: uznanie. od gaju Akademosa. a choć „przypuszczalne" poznanie niezbyt cenił.rzemieślnikiem. W szczególności platonizm oznacza: w ontologii: przekonanie. a z drugiej naturalistycznemu jej traktowaniu. Dał początek dwom zupełnie różnym kierunkom w filozofii sztuki: z jednej strony mistycznemu. ISTOTA PLATONIZMU. Szkoła założona przez Platona . że dusza istnieje niezależnie od ciała i że ciało jest niższe i zależne od niej. musi jej być podporządkowana. obok pierwiastków realnych. jako naśladownictwa. które same już były. wedle Platona. i chciał ze swego idealnego państwa usunąć artystów. Tak samo w teorii poznania: cechowało ją uprzywilejowanie rozumu. że osnową sztuk jest naśladownictwo. Naśladownictwo zaś jest zawsze poniżej tego. miał zaufanie do natchnienia. było w ciągu wielu stuleci najbardziej rozpowszechnioną z teorii estetycznych. że właściwym celem człowieka są dobra idealne i że dobra realne. Był pionierem logiki. zanalizował je dokładniej od wszystkich poprzedników. zwłaszcza takie. I oto z jednej strony Platon widział w sztuce. które są wieczne. Nie była to szkoła w pospolitym słowa znaczeniu. co naśladuje: więc sztuka jest czynnikiem ujemnym. ale także spirytualizmu i metafizyki opartej na etycznym podłożu. ale i uczeni: Arystoteles przez 20 lat był jej członkiem. Ale z drugiej strony. w etyce: uznanie. przewodził. jako zależna i niepewna. oczywiście. są z natury swej tylko umiejętnościami. Arystoteles i w jednym.e. należeli do niej nie tylko uczniowie. nie mają do niej wstępu. Na pierwszym planie w Akademii była. jako niższe. a artysta. Toteż wpływ jego na potomność był dwojaki: nauczył w artyście widzieć wieszcza i nauczył widzieć w nim naśladowcę. naśladownictwem idei: jest więc naśladownictwem drugiego stopnia. powinny im być podporządkowane i traktowane tylko jako środki. malarz czy rzeźbiarz . Mówi się o „systemie" Platona. Ale systemu nie miał w programie. Dawało to większe gwarancje bezpieczeństwa dla jej mienia i przyczyniło się zapewne do tego. Sam był artystą i poetą przynajmniej tak samo jak filozofem. Wszakże najbardziej nawet różnorodne prace naukowe nie wyczerpywały programu Akademii. ESTETYKA. bo obejmował pełnię różnorodnych zagadnień i rozwiązywał je z jednolitego stanowiska. co nie są wykształceni matematycznie. Pod względem prawnym ta szkoła naukowa była zaliczona do związków religijnych. miała służyć idei dobra. niedoświadczalna. lecz raczej instytut współpracy naukowej. W poezji widział boski „szał" (/uaria).prototyp starożytnych szkół filozoficznych której jako „scholarcha" około 40 lat. i że pierwiastki idealne mają przewagę nad realnymi. jak to wynikało z poglądów epistemologicznych Platona. okrutne.szczegóły dziwaczne. czyli teorią głoszącą. nie była związkiem czysto naukowym. które są przemijające. do samej śmierci. ale także uprzywilejowanie intuicji. A pełnia jego pomysłów rozsadzała system. Pogląd Platona na sztukę nie był prosty. Ale także. że istnieje byt idealny i że byt realny jest odeń zależny. SZKOŁA PLATONA. gdzie się mieściła. jak malarstwo czy rzeźba. Na czele jego filozofii stało pojęcie idei. 73 . Wiadomo. i pojęcie dobra. i w drugim miał już drogę otwartą. została zamknięta przez Justyniana. Zwłaszcza że naśladuje rzeczy realne. n. że ci. otrzymała nazwę Akademii. mianowicie w sztuce poety. nie liczące się z wolnością i szczęściem człowieka. iż przetrwała wszystkie inne szkoły i dopiero w 529 r. pracowano tam nad matematyką. przez którego przemawiają bogowie. był twórcą idealizmu. nie wyzwolił się z greckiego poglądu. lecz ją obniża. mianowicie naśladowniczą. A tak samo jest w poezji. a rozumienie naturalistyczne. w teorii poznania: przekonanie. filozofia i ćwiczenia w metodzie dialektycznej. nie podnosi rzeczywistości. a ponadto irracjonalnych czynników poznania. nad wszystko cenił twórczość. pośrednika między bogami a ludźmi. Akademia wydała wybitnego astronoma Eudoksosa. Platonizm jest idealizmem. że istnieje wiedza rozumowa. lecz. w poecie „boskiego męża". napis na Akademii głosił. Był też pionierem finalistycznego pojmowania przyrody. ale także i pojęcie duszy. wrodzona i że wiedza zmysłowa.

ale wewnętrznie najmniej oporna ze wszystkich szkół filozoficznych w starożytności. że od niego pochodzą. w każdym dialogu przynosząca nowe sformułowania. Wielu ludzi. ale Akademia poddała mu się. bo jeszcze Karneades. wpływ Demokryta lub Arystotelesa dostał się do podstaw ogólnej kultury europejskiej. wzmacniając jeszcze jej czynniki pitagorejskie. Tzw.za sokratyka. wkrótce po śmierci Platona. Jednakże dość prędko przyszedł jego czas. jakim się posługiwał. Speuzyp. WPŁYW PLATONA. Arystoteles.. Ten sceptyczny okres szkoły znany jest pod nazwą średniej Akademii. Platon był nieporównanie najpotężniejszą powagą europejskiej filozofii. „ludzkość nawróciła się na platonizm". jedni znajdowali w jego dziełach kult ekstazy i wieszczych sił ducha. inni . ale fikcjami bezużytecznymi.e. Przez wczesne średniowiecze aż po XIII w. Akademia i nadal poddawała się panującym prądom. Potem zaś uległa wpływom religijnym. idee są fikcjami. Platon na razie nie oddziałał: Grecja nie poszła torem jego wskazań politycznych. p. neoplatonizm. jakie istnieją idee: czy tylko idee substancji. za scholarchatu Filona z Laryssy. które zostały po wszystkie czasy typowe dla walki z platonizmem. którym Platon przypisywał istnienie obok rzeczy. powstał (w III w n. to dalej musi istnieć idea wyższego stopnia. a teorie Platona nie przyjęły się nawet we własnej jego szkole. liczb i stosunków. literacko ujęta. zapewne zainaugurował ją Antystenes i szkoła megarejska. najwybitniejszy jego uczeń. są. słowo przedwieczne. ale też w stopniu silniejszym niż np. prowadził ją w duchu sceptycyzmu. zakładający szkoły neoplatońskie. że szkołę Platona opanuje sceptycyzm. Są bezużyteczne. czy także jakości. Zresztą filozofia Platona. że idee nie tylko są fikcjami. co innego renesansowi filozofowie przyrody. Jedni uważali go i uważają za orfika.e. W XIII i XIV wieku też nie przestał liczyć zwolenników. wielka doktryna religijno-filozoficzna kończącej się starożytności. wedle jego przeciwnika. budowniczy świata. podczas gdy inni znów widzą w nim głównie genialnego twórcę logiki.to wszystko z Platona". Zarzuty Arystotelesa.n. i jego następca.e. jeszcze przed końcem ery starożytnej nastąpił przewrót uczuć i przekonań.).rozumowej trzeźwości. Tak jednak stało się w pierwszej połowie III wieku. bo nie wyjaśniają faktów. i tak pozostało długo. idee Boże. tak iż nauka o ideach przeszła w metafizykę liczb. inni . na eklektyczną. Po sceptyckiej Akademii przyszedł czas w II w. Ale najradykalniej podjął ją. prowadzi do absurdu: bo jeżeli istnieje idea odpowiadająca własnościom wszystkich ludzi. Jednocześnie pod jego też wpływem powstała filozofia chrześcijańska. To była pierwsza faza Akademii. Najmniej oczekiwane było. Opozycja przeciw filozofii Platona rozpoczęła się już za jego życia. prawdy niezmienne. Była zewnętrznie najtrwalsza. o wiek odeń młodszy. To była ostatnia faza Akademii. OPOZYCJA PRZECIW PLATONOWI. rzeczy doczesne i zmysłowe straciły na wartości wobec wiecznych i nadzmysłowych. odpowiadająca wspólnym własnościom ludzi oraz idei człowieka. co innego chrześcijańscy mistycy średniowiecza.e. rozpoczęło się w filozofii „odrodzenie" pod hasłem powrotu do Platona. Co innego widzieli w nim Grecy aleksandryjscy. operująca najwięcej aluzjami. Ksenokrates (scholarcha 339 . Na ogół jednak pierwiastki religijne filozofii Platona oddziałały rozległej niż ściśle naukowe. a ustrój kościelny zrealizował zasadnicze punkty Platońskiego programu z Państwa. następca Platona w Akademii (scholarcha 347-339). powtarza dziś jego myśli i wielu buntuje się przeciw jego teoriom nie wiedząc. 74 . p. Ostatnie wieki filozofii starożytnej od I w. w duchu czasu położyli nacisk na sprawy etyczne i zbliżyli się znacznie w swych poglądach do cyników. Drugi zarzut Arystotelesa polega na tym.314) prowadzili ją w duchu późnej nauki Platona. ale bez mała cała ówczesna filozofia jest „neoplatonizmem".) poza Akademią. Wpływ Platona opanował nie tylko naukę. Następni zaś trzej scholarchowie. nie tylko jeden prąd.n. są pod przemożnym wpływem Platona. jedynie hipostazą pojęć i zdwojeniem rzeczy. Każdy okres i każdy prąd przejmował z bogatej i różnorodnej puścizny Platońskiej inne motywy i każdy interpretował ją po swemu. zaczynając od Polemona (scholarcha 314-268). zewnętrzne wobec wewnętrznych. idee. nie mogła nadawać się na doktrynę szkolną. Po pierwsze. który otrzymał tę nazwę. sprowadzają się do dwóch. nieśmiertelność duszy . 450-485 n. „Najwyższe piękno. Rozumowanie. powiada jeden ze współczesnych historyków. i tak w nieskończoność. gdy na czele jej stanął Arkezylaos. którzy nigdy nie słyszeli o Platonie. a już w XV w.W długich swych dziejach po śmierci założyciela szkoła Platońska nie była na ogół wierna jego nauce. odkąd scholarcha został Proklos (scholarcha ok. miłość nadzmysłowa. Platon nie umiał nawet podać.

otrzymała nazwę „perypatetyckiej". aby wytworzyć coś tak potężnego. pisane szkicowo i nieozdobnie. 2. były dialogi Sofista i Polityk. Z czasem wystąpił przeciw doktrynie Platona. czy to od szpalerów Likeionu. o poetach. który nawiązywał do Platońskiego Eutydema.był kompromisem. był lekarzem nadwornym króla macedońskiego. a zawierał obronę filozofii i pochwałę życia oddanego wiedzy. Zbiór problematów zachował się w postaci skażonej. że dysputowano tam chodząc. Były treści zarówno historycznej. wreszcie pomyślne warunki zewnętrzne i niezależność . jedne mniej. bezinteresowna miłość prawdy i ześrodkowanie wysiłków całego życia na polu nauki.ARYSTOTELES Ostatni wielki system tego okresu unikał jednostronności i skrajności zarówno doktryn materialistycznych i sensualistycznych. Szkoła ta była wzorowana na Akademii. Opuścił ją dopiero. dialogi o rozkoszy. w której zawód lekarza był dziedziczny. gdy następcą Platona wybrano mało wybitnego Speuzypa. opuścił Ateny i udał się do Chalkis. Są to notaty do wykładów. gdy Arystoteles należał do Akademii. Żył od 384 do 322. Osobista praca pisarska Arystotelesa zeszła wówczas wobec nauczycielskiej na drugi plan. Ze środowiska.wszystko to było niezbędne. ale żadne 75 . o sprawiedliwości.342 r. Ni-komach. oraz duży dialog w trzech księgach O filozofii. dokąd Hermiasz. Im Arystoteles zawdzięczał w starożytności sławę świetnego stylisty. Stosunkowo najwięcej zostało materiałów zoologicznych. już dawniej pociągnął niektórych członków Akademii. przyrodniczo-lekarskiej. zdolność organizowania pracy i sprzęgania ludzi do wspólnej roboty. bądź jeszcze z Assos. pochodziły jednak głównie z późnego okresu. Pochodzą bądź z epoki Likeionu. MATERIAŁY NAUKOWE. z czasów Likeionu. zbiór 158 konstytucji greckich i zbiór praw ludów barbarzyńskich. 367 Arystoteles przybył do Aten i wstąpił do Platońskiej Akademii. systematyczne badania zoologiczne. jak idealistycznych i racjonalistycznych. W tematach i tytułach nawiązywały do Platona: był między nimi dialog Eudemos. a tak samo złożone było jego pojęcie poznania. Założył tam szkołę. w którym wyrósł. 3. W r. ale dokonanym na całkowicie oryginalnej podstawie. o władzy królewskiej. i były wynikiem wspólnej pracy Arystotelesa i jego uczniów. Z całej tej grupy przechowały się drobne zaledwie fragmenty. Połączenie obu kierunków wytworzyło swoisty typ jego umysłowości. zawierał składniki zarówno idealne jak materialne. Szkole przewodził od 335 do 323. wychowaniu. najpierw jako uczeń. ale później przerabiane. Były zapewne przygotowywane do wydania. wykazy zwycięzców olimpijskich. władca tamtejszy. Meneksen. materiały do dziejów teatru i poezji. PISMA WYDANE przez niego samego i przeznaczone dla szerszego ogółu. jak naukowe dzieło Arystotelesa. ojciec jego. W 343 . a i potem pozostał w Macedonii i mieszkał w Stagirze. Wielka praca i wielki umysł. Osiadł w Assos w Azji. W Assos i w pobliskim Atarneusie spędził trzy lata w pracy naukowej i nauczycielskiej. Duch nauki Platońskiej różnił się znacznie od empirycznego kierunku jego dotychczasowego wykształcenia. czy też od tego. o bogactwie. o dużych zaletach literackich. drugie więcej. gdy ten sprzeniewierzył się ideom panhelleńskim i rozpoczął pochód na Azję. jak literackiej i przyrodniczej. inspirowany przez Fedona. ale miała ją prześcignąć wszechstronnością i planowością pracy. I z tej grupy pism nie przechowało się prawie nic. System ten . powołany został przez Filipa Macedońskiego na nauczyciela Aleksandra i był nim aż do objęcia władzy przez swego ucznia. Wtedy Arystoteles powrócił do Aten. Jego obraz świata był złożony. a przeznaczone do użytku szkoły. był dialog o miłości. z wykładów Platońskich. Gdy po śmierci Aleksandra rozpoczął się ruch antymacedoński w Grecji. o retoryce. Do najważniejszych należał Protreptyk.dzieło Arystotelesa . Pochodził z rodziny. jak i przyrodoznawczej. zbiory teorii i wzorów retorycznych. Ucztę. zaszczepił jej ducha empiryzmu i uczynił instytutem badań specjalnych zarówno w dziedzinie humanistycznej. Pochodziły głównie z pierwszego okresu. Opuścił Aleksandra dopiero. gdzie wszakże niebawem żywot zakończył. PISMA zawierające OPRACOWANIA NAUKOWE. PISMA jego dają się podzielić na trzy grupy: 1. jednakże pozostał w Akademii aż do śmierci mistrza. potem jako nauczyciel i badacz. ŻYCIE ARYSTOTELESA. Urodził się w Stagirze na Półwyspie Trackim. Spędził w niej lat dwadzieścia. wyniósł pewien zasób wiedzy empirycznej. były to przeważnie dialogi. Były wśród nich wyciągi z dzieł dawnych filozofów. zbiory definicji i problematów naukowych. Z prac nad konstytucjami odnaleziono w 1891 r. Szkoła znajdowała się w Likeionie. Zbieranie ich zostało zapoczątkowane w Assos i Stagirze. część studium o państwie ateńskim.

były przekształceniami odpowiednich pojęć Platona. bo ściśle naukową i dającą pojęcie o całokształcie jego poglądów. Księga A. Poza tym: O niebie. a Etyka nikomachejska późniejszą redakcją. obejmując tak zwaną przezeń „pierwszą filozofię". przyrodnicze. A) PISMA LOGICZNE otrzymały w czasach bizantyjskich nazwę Organonu (narzędzie). metafizyczne. co dało powód do kwestionowania ich autentyczności. D) PISMA PRAKTYCZNE obejmują etykę i politykę. ale zapewne tylko dwie są autentyczne: Etyka eudemejska jest wcześniejszą.było trudne do uzgodnienia i stanowiło źródło wielorakich trudności w systemie Arystotelesa. zostały przekazane pokoleniom. De sophisticis elenchis).nie było przygotowane ostatecznie. Przechowane pisma Arystotelesa stanowią tylko część tego. dawniejsze i współczesne. księgi M-N są polemiką z Platonem. praktyczne i poetyczne. Wyraźny związek zachodzi między księgami Λ-Γ i Z-Θ. Hermeneutyka (De interpretatione). Pisma o kategoriach i o zdaniu ^Hermeneutyka) są mało przez autora opracowane i później uzupełnione. ORIENTACJA naukowa Arystotelesa. O stawaniu się i ginięciu. POPRZEDNICY. Analityki (pierwsze i wtóre). O poruszaniu się przestrzennym zwierząt i inne. Te dzieła Arystotelesa przechowały się. B) PISMA PRZYRODNICZE składają się z rozpraw należących do fizyki. nie dających się składnie ze sobą powiązać. co napisał.. co w systemie Platona matematyka i matematyczne przyrodoznawstwo. a Arystoteles . którą zajmował się najwięcej i wedle której modelował swe pojęcia filozoficzne. i O sofizmatach (po łac. Etyka jest przechowana w trzech redakcjach. Topika jest zredagowana najobszerniej. noszące nazwę Polityka. Nauka ta odegrała w jego systemie tę samą rolę. Ta różnica orientacji naukowej wyjaśnia poniekąd różnice w filozoficznych poglądach obu myślicieli. Przechowały się w redakcji Andronikosa z Rodosu. traktujący głównie o tragedii. Boga. jest głównym dziełem psychologicznym Arystotelesa. O ruchu zwierząt. Dziedziną nauki. traktująca o dowodzeniu prawdopodobnym i o sztuce prowadzenia sporu. b) Historia naturalna zwierząt jest głównym dziełem drugiej grupy. Z drugiej strony zależny był od szkół lekarskich. Należą do tej grupy następujące traktaty: Kategorie. 'dzieło ważne.. C) METAFIZYKA stanowi ośrodek filozofii Arystotelesa. znał i uwzględniał. ale część ważną. duszy. Meteorologika. 76 . jedne z najważniejszych. Magna Moralia) jest uważana przeważnie za pochodzący z późniejszych stuleci ekscerpt z tamtych dwóch. . odpowiadającą intencjom Arystotelesa. jak nikt przedtem. była biologia. dopiero komentatorzy (Syrian i Pseudoaleksander) potraktowali ją jako jedno dzieło i zdołali utrwalić tę opinię. Topika. Platon był twórcą zasad... jednak przejął od niego niezmiernie wiele poglądów. lecz właśnie bardziej szczegółowych. i to nawet w całości. jak pojęcie celu. jakie zna historia myśli europejskiej. które Arystoteles znał mniej i mniej uwzględnił. Botaniczne dzieła Arystotelesa nie zachowały się. To dwojakie dziedzictwo . który dał im układ dość dowolny i autentyczne teksty uzupełnił przez notaty uczniów. Z tej grupy przechował się jedynie fragment Poetyki. zawierające teorie wnioskowania i dowodzenia. która ponadto obejmuje liczne monografie zoologiczne: O częściach zwierząt. Usiłował odnaleźć w każdym jego particulam veri i stworzyć syntezę. ale niejednolite. Jądro logiki Arystotelesa zawarte jest w Analitykach. Arystoteles. I w takim nieukończonym stanie dzieła te. uzupełnionym przez szereg drobniejszych studiów. Nazwa dzieła . mówiąc o bycie miał na myśli przede wszystkim żywe jednostki.Polityczne dzieło Arystotelesa. Praca ta składa się z czternastu ksiąg różnej wagi i różnego pochodzenia. Nawet takie specjalnie Arystotelesowskie pojęcia. . oznacza „pisma następujące po pismach przyrodniczych" (tak je bowiem Andronikos umieścił w szeregu pism Arystotelesa) i ustaliła się znacznie później. księga Λ jest słownikiem filozoficznym.Platona i lekarzy . zawierająca szkic teologii Arystotelesa. do historii naturalnej i do psychologii.Pisma te tworzą pięć grup: pisma logiczne. ale i cały empiryczny i realistyczny tryb myślenia.. Arystoteles był uczniem Platona i choć zwalczał jego zasadniczą doktrynę idei. a) Z pism fizykalnych główne jest Fizyka (czyli odczyty o przyrodzie) w 8 księgach. rozprawa ważna i stosunkowo dobrze opracowana. jest prawie równie niejednolite jak Metafizyka. O pochodzeniu zwierząt. Siła twórcza Arystotelesa nie leżała w dziedzinie najogólniejszych zagadnień. Metafizyka nie była zapewne nigdy jedną książką ani jednym kursem wykładowym. stanowi odrębny traktat. Etyka wielka (po łac. c) O duszy. którym zawdzięczał nie tylko swe wiadomości biologiczne. którego księgi pochodzą z różnych epok. E) PISMA POETYCZNE.rozwiniętych teorii. poglądy filozoficzne i naukowe. historyk nauki i niepospolity erudyta. a pierwotnie stanowiły może oddzielne traktaty. obszerne a nie ukończone. one stanowią zrąb Metafizyki.

lecz okres środkowy wydał oryginalną myśl filozoficzną Arystotelesa. a metafizyka wystąpiła z twierdzeniem. Sądy również tworzą hierarchię. Psychologia jego ze spekulatywnej teorii rozumu stała się empirycznie i fizjologicznie orientowaną dyscypliną (w dwóch pierwszych księgach O duszy). w Assos. przeto definicja i dowód były dla Arystotelesa głównymi tematami logiki. logika. POGLĄDY ARYSTOTELESA 1. natomiast uznawał. Stanęło na tym: byt jest jednostkowy. socjologię. Dociekania naukowe rozpadły się na dwa działy: naukę o wiedzy i naukę o bycie.stanowisko etyczne. a wiedza .stanowisko przyrodoznawcze. który dla niższego stanowi rację.budował empiryczną naukę. Wszakże w książkach jego myśl ta nie była wyrażona w czystości. Po opuszczeniu Akademii.ROZWÓJ. a z usposobienia był realistą. Z tego okresu pochodzi większość specjalnych prac Arystotelesa. jest zespołem poglądów średniego i późnego okresu i jako taki zespół jest z natury rzeczy niezbyt jednolite i konsekwentne. Są one zasadą wszelkiego dowodzenia. przyrodoznawstwo. Podstawą prawidłowych pojęć jest definicja. nabrało charakteru mechanistycznego. Arystoteles rozpoczął swą działalność w Akademii jako zwolennik Platońskiej doktryny. spekulatywna 3 księga O duszy wykłada ówczesne jego stanowisko psychologiczne. 1. Atarneusie i Stagirze sformułował pozytywnie doktrynę. Etyka eudemejska . został usunięty. że istnieją pojęcia ogólne nie mające i nie potrzebujące definicji. w okresie pracy w Likeionie. a prawdziwa wiedza jest ogólna) przejął ostatecznie tylko połowę: zachował teorię wiedzy. ani trzeci. niektóre części mają charakter jeszcze platoński.w pracy wspólnej z gronem uczniów . W dialogach. nie ma bowiem wyższych ponad nie rodzajów. W tym okresie powziął już plan późniejszych swych dzieł i w Metafizyce i Fizyce. oddzieliła się od metafizyki. METAFIZYKA A LOGIKA. Jeszcze za życia Platona Arystoteles wystąpił przeciw nauce o ideach. natomiast . Przestał nawet zajmować się najogólniejszymi kwestiami poglądu na świat. I z nauki Platona (głoszącej. 1. ale same nie mogą być definiowane. historię. B) Analogiczne stosunki panują w teorii sądów. Szczytem hierarchii są najogólniejsze rodzaje. 2. zaliczenie do rodzaju wyższego (z zaznaczeniem tylko właściwej różnicy). Najsławniejsze pomysły metafizyczne Arystotelesa .ogólna. choć były potem przeredagowane. iżby istniały idee poza jednostkowymi rzeczami. Przy najwyższych sądach jest kres dowodzenia. Arystoteles zajmował dwojaką postawę wobec świata: od Platona nauczył się idealizmu. obojętny względem filozofii. 2. TEORIA POJĘĆ i SĄDÓW. zwłaszcza biologię. ale odrzucił teorię bytu. która zastąpiła mu naukę Platońską: była to doktryna teologiczna. Wynikało więc z założeń Arystotelesa. które by 77 . jak posługiwać się pojęciami i sądami. LOGIKA. Przy najwyższych rodzajach jest kres definiowania: są one podstawą wszelkiej definicji. 3. ale same nie mogą być dowodzone. Dowód przeprowadza się przez umieszczenie sądu w tej hierarchii i sprowadzenie do sądu wyższego. w dialogu O filozofii. mianowicie hierarchię racji i następstw. rozwijał etykę normatywną. Platoński dualizm. Zaprzeczał. zwrot ten zaznaczył się w niektórych dialogach pisanych jeszcze w Akademii. Szkic ówczesnego poglądu na świat Arystotelesa przechował się w księdze A Metafizyki. W późniejszych latach. co nazywa się systemem Arystotelesa. nawet etyka znalazła dla cnoty empiryczną miarę (to jej ujęcie Arystoteles wyłożył w Etyce nikomachejskiej). że prawdziwy byt jest idealny. Teraz czynnik empiryczny jego filozofii wziął stanowczo górę.dowód. dzielący byt na dwa światy. że wiedza jest zawarta w pojęciach ogólnych. stawiającą ludziom cele transcendentne. to znaczy do takiego.teoria transcendentnego Boga i transcendentnego rozumu. nie ma bowiem sądów nad nie ogólniejszych. traktująca o wiedzy ogólnej. Logika ma uczyć. Nie pierwszy okres. W tym okresie ukształtowały się logiczne poglądy Arystotelesa. traktującej o jednostkowym bycie. Ideologiczne przyrodoznawstwo i teologiczna etyka powstały właśnie w tej epoce. Arystoteles dalej jeszcze odszedł od platonizmu. To. jakie pisał wówczas. Definicja pojęcia dokonywa się przez umieszczenie go w tej hierarchii. nigdy odwrotnie. np. a prawidłowych sądów . głosił teorię idei: „pierwszą filozofię" pojmował jako naukę o bycie samoistnym i wiecznym. ale za to wytworzył się dualizm nowy: bytu i wiedzy. świat idei i świat rzeczy. a niektóre części Fizyki i traktatu O niebie . A) Pojęcia są ogólne w mniejszym lub większym stopniu i tworzą przez to hierarchię coraz ogólniejszych pojęć. lecz przetykana poglądami wcześniejszymi i późniejszymi. wyznawał też naukę o anamnezie i nieśmiertelności duszy. że nie ma pozamaterialnego bytu (w niektórych księgach Metafizyki). niesamodzielny. Szczytem hierarchii sądów są sądy najogólniejsze. zwłaszcza astronomia. przy czym sądy bardziej ogólne mogą stanowić rację dla mniej ogólnych.

jest onniezapisaną tablicą. od postrzeżeń tedy trzeba rozpoczynać poznanie. ale nie wiedzy rozwijającej się. Prostą jego formą . drogą stopniowej abstrakcji. Nie była jednak niezależna od takiego czy innego rozwiązania ogólnych zagadnień filozoficznych. A jako taka znalazła się poza obrębem filozofii. Logika Arystotelesa przedstawiała tedy rzeczowy porządek prawd. którą zapisują dopiero postrzeżenia. ale racjonalizm jego był związany z genetycznym empiryzmem. a także dowód. Stosunek subsumpcji jest przechodni: jeśli śmiertelność cechuje człowieka. że byt jest jednostkowy. jak się później zwykło mówić. z tą tylko różnicą. W taki sposób Arystoteles oddawał rozumowi i zmysłom suum cuigue i kompromisowo godził pretensje racjonalizmu i sensualizmu. Co więcej. Sąd zawiera dwa pojęcia. Te dwa porządki były nawet dla Arystotelesa wręcz sobie przeciwne. co jest w rzeczach ogólne. to leży w naturze rzeczy. jednostką logiczną było dlań pojęcie. Sąd był dla Arystotelesa zespołem pojęć. wszelka władza umysłu. co istotne. lecz jako przygotowanie i narzędzie nauk. Tu dopiero rozpoczyna się funkcja rozumu: na podstawie materiału dostarczonego przez zmysły poznaje to. a ponadto jeszcze każda gałąź wiedzy ma właściwe sobie zasady. Taką ogólną zasadą dowodzenia jest np. Arystoteles stał na stanowisku racjonalizmu. Filozofia jego stanowiła. Stąd pochodziło. drugie w orzeczeniu. który nie jest niczym innym jak wnioskowaniem z prawdziwych sądów. drogą wydzielania czynników ogólnych umysł dochodzi do pojęć. nie twierdząc bynajmniej. To było istotne: że ze stanowiska Arystotelesa wynikało. Teorię sylogizmu Arystoteles opracował w sposób bez mała wyczerpujący. zasada sprzeczności. powiązany dowodami. Sylogizm jest strukturą wiedzy osiągniętej. poprzez obrazy dostarczane mu przez zmysły. stawia. kierunek właściwy naturze rzeczy i kierunek właściwy umysłowi ludzkiemu. że ten styka się z przedmiotami pośrednio.mogły być dla nich racjami. jedno w podmiocie. że tylko rozum umie wydobyć z doświadczenia to. jeśli ma poznawać przedmioty zewnętrzne. znaczne wzmożenie czynnika empirycznego. Dlatego też dla Platona rozum sam wystarczał do poznania. które ujmuje ogólne cechy rzeczy jednostkowych. Hierarchiczny układ pojęć. powiązany definicjami. natomiast w naturze umysłu ludzkiego leży. LOGIKA A PSYCHOLOGIA POZNANIA. Że z ogółu wynika szczegół. że poznanie ma charakter bierny. inaczej mówiąc. Na tym opiera się wnioskowanie. czyli. Wiedza rozumowa jest celem. Dotyczy to również i rozumu. w jakim prawdy poznajemy.jeszcze inaczej. a także. dokonuje „subsumpcji" pojęć). logika Arystotelesa była wyrazem jego filozoficznego stanowiska. Platon mniemał. Rozwinąwszy szeroko logikę Arystoteles potraktował ją jako oddzielną dyscyplinę. pojął ją nie jako właściwą naukę. wrodzonych pojęć nie ma w umyśle. jak rozum. a nie ich przeciwieństwa. to cechuje Sokratesa. że umysł zaczyna od wrodzonych ogólnych pojęć i na ich podstawie dedukcyjnie postępuje w wiedzy.przeciwnie . Głosząc. że je zestawia. czyli porządek logiczny i porządek psychologiczny . czyli poddawać się działaniu tych przedmiotów. jak mniemał Arystoteles. Logika Arystotelesa zawierała tedy metodę wykładania wiedzy zdobytej raczej niż metodę jej zdobywania. iż istnieją sądy ogólne nie mające i nie potrzebujące dowodu. że za jednostkę logiczną przyjęła pojęcie.tylko przez znajomość szczegółów może dojść do znajomości ogółu. który dopatrywał się tożsamości obu porządków. lecz indukcja. 78 . a nie odwrotnie. I nikt nie kładł silniej od Arystotelesa nacisku na fakt. że jest on psychologicznym porządkiem.zwaną sylogizmem . dyscyplinę formalną. natomiast wiedza zmysłowa jest niezastąpionym początkiem i podstawą. aby coś o niej wiedzieć. stanowiły zasadnicze przeciwieństwo w jego filozofii: droga od ogółu do szczegółu i od szczegółu do ogółu. W powyższym poglądzie ujawniło się odstępstwo Arystotelesa od Platona. metoda wykładania zdobytej prawdy i metoda jej zdobywania. lecz już zakończonej.jest wnioskowanie z dwu sądów mających jedno wspólne pojęcie. mianowicie mniej ogólne podporządkowuje ogólniejszemu (technicznie mówiąc. a sąd „człowiek jest śmiertelny" podporządkowuje pojęcie człowieka ogólniejszemu jeszcze pojęciu istoty śmiertelnej. Sąd „Sokrates jest człowiekiem" podporządkowuje pojęcie Sokratesa pojęciu człowieka. ale strukturą wiedzy rozwijającej się jest nie sylogizm. 3. Opierała się na przekonaniu. i polega na tym. który jest człowiekiem. Stanowiła istotną część jego wiekotrwałej logiki. że stosunkowi subsumpcji dawała przewagę nad innymi stosunkami logicznymi. istotne. Trzeba zetknąć się z rzeczywistością. stanowią idealny obraz wiedzy. Natomiast u Arystotelesa zmysły miały w poznaniu funkcję równie niezastąpioną. ale cechy ogólne stanowią jego istotę. umysł zaś może się z nią zetknąć jedynie przez zmysły. w porównaniu z Platonem. musi być receptywna. Od nich. że . a przeto. i hierarchiczny układ sądów.

czyli perspektywa. W przeciwieństwie do Platona. Jeśli bowiem wziąć jakąś jednostkową substancję. stawał w opozycji przeciwko jego rzekomym czynnikom wrodzonym. wszelkie szczegółowe jego ukształtowania pozostawiając innym naukom. to. Do systemu filozofii Arystotelesowskiej należy logika i psychologia poznania. co zawarte jest w jej pojęciu. Żadne wieszcze natchnienie nie może zastąpić doświadczenia. kładąc nacisk na empiryczną podstawę poznania. PODZIAŁ FILOZOFII. Materia objęła u niego to. Arystoteles dokonał podziału oddzieliwszy najpierw logikę jako dyscyplinę przygotowawczą. co należy do definicji i co nie należy. była świadomie filozofią dogmatyczną. Wprawdzie byt można rozważać w różny sposób: jako zespół rzeczy. co jest z natury nie uformowane. Własności pojęciowe. najmniejszy w fizyce. W przeciwieństwie do formy przestrzennej Arystoteles wytworzył szczególne a dziejowe doniosłe pojęcie formy pojęciowej. Filozofię zaś teoretyczną dzielił trychotomicznie na fizykę. że rozum posiada dwojaką funkcję (poznawanie zasad bytu i zasad działania). Wedle Arystotelesa dowody nie mogą biec w nieskończoność. optyka. Filozofia Arystotelesa opierała się więc na prawdach bez dowodu. że bytem samoistnym. ale bardziej jeszcze przeciwko czynnikom mistycznym. Później przyjęła się dla niej inna nazwa. było zasadniczym założeniem Arystotelesa. Jednak z tych „kategorii" (orzeczenie) jedna tylko „rzecz" jest substancją. a następnie podzieliwszy filozofię na dwa wielkie działy: na teoretyczną i praktyczną. kwanty i stosunki mogą istnieć tylko w związku z rzeczami jako ich „przypadłości" (po łac. lecz muszą istnieć pierwsze przesłanki. kwantów lub stosunków różnego rodzaju. stąd też nazywane akcydensami). i to. pojmowana naówczas w najszerszym sensie jako „poznanie prawdy". etykę i politykę. co się w tym pojęciu nie mieści. że aktualna stała się sprawa jej podziału. Dychotomię tę uzasadniał zarówno tym.„substancją" są jedynie konkretne rzeczy. większy w matematyce (którą pojmował szeroko. jak muzyka. bardziej specjalnych działów. FORMA i MATERIA. Wynikało zeń dokładniejsze określenie zadania „pierwszej filozofii": ma badać byt samoistny. astronomia i mechanika). gatunkowe rzeczy Arystoteles nazwał formą. godne są całkowitego zaufania i nie wymagają dowodu. Nie stosuje 79 . Arystoteles żywił przekonanie. do jego definicji. natomiast jakości. jakiegoś określonego człowieka. Podstawą tego podziału był stopień abstrakcji. które w innych systemach oddane są krytyce czy teorii poznania. jak nauka o Bogu. jak retoryka. ogólne. one spełniają w nim te zadania. II. Ma ona za przedmiot byt jako taki. I w pojęciu materii dokonało się u Arystotelesa podobne przesunięcie. ta mianowicie. na jakie rozum przystaje. że jest małego wzrostu) do tego pojęcia. np. to pewne jego własności wchodzą do pojęcia człowieka. Jeszcze inaczej: na własności ogólne rzeczy. a więc realne rzeczy. stał na stanowisku ufności wobec przyrodzonych władz umysłu. a pozostałe materią. na to. a wyniki jej zdecydowały o charakterze innych.wedle ukutego później łacińskiego terminu . Jej zaufanie do rozumu pozwalało budować metafizykę. ekonomika i poetyka (choć niekiedy wymieniał poetykę jako dział oddzielny). matematykę i pierwszą filozofię. 3. która jest tytułem Arystotelesowskiego dzieła: „metafizyka". jaką żywił wobec rozumu: uważał. wspólne jej z innymi rzeczami tego gatunku. krytykę zaś poznania czyniło zbyteczną. co się potocznie tak nazywa. czyli . który widział bezsilność rozumu wobec ostatecznych zagadnień. która dalej jeszcze niż matematyka posuwa abstrakcję. ale także jako zespół jakości. a przeto mogą spełniać funkcję pierwszych przesłanek. że możemy wieść dwojaki tryb życia (życie badawcze i życie czynne). rozważa same tylko powszechne własności bytu. Filozofia. ten stan rzeczy dał mu sposobność okazania ufności. a nawet i zmysłom. którym podporządkował dyscypliny podrzędne. objęła w badaniach Arystotelesa zakres już tak wielki. które z tych dwóch czerpią swe zasady. jak i tym. Nazwanie dwu jej składników „formą" i „materią" oparte było na pewnej analogii z tym. Można więc i należy z tego punktu widzenia rozbić każdą rzecz na to. nie uznające bytu samoistnego poza realnymi rzeczami i zrywające przez to z Platońskim idealizmem. nieokreślone. że prawdy ogólne. Istnieje zaś jedna nauka. 2. 1. co w substancji nie jest formą: stała się więc tym.Arystoteles. i na jej własności jednostkowe. SUBSTANCJA. Rozważania logiczne skłoniły Arystotelesa do rozróżnienia w substancjach dwu składników. To przekonanie. ma ustalić ich powszechne własności i składniki. do jego definicji. W filozofii praktycznej wyróżniał dwa główne działy. Niemniej „forma" u Arystotelesa straciła swe pierwotne znaczenie i zamieniła je na przenośne. inne zaś (np. Metafizyka była prawdziwym ośrodkiem filozofii Arystotelesa. gdyż oprócz arytmetyki i geometrii zaliczał tu szereg nauk. accidentia. FILOZOFIA TEORETYCZNA. Arystoteles ufał rozumowi. nie wchodzą. I substancja w jego ujęciu rozpadła się na formę i materię. o przyrodzie czy o duszy. Tę najogólniejszą z nauk Arystoteles nazwał „pierwszą filozofią" albo też wprost „filozofią" w ściślejszym tego słowa znaczeniu.

że substancją jest materia. zupełnie tak jak Platon ideę transcendentną. i druga były składnikami substancji. jest istotą rzeczy. ale materia pierwsza. z czego substancje są utworzone i co trwa. to istotne. Arystoteles przeniósł do wnętrza rzeczy. nazwany potem „hilemorfizmem" . a jako przykład formowania . A) PRAWDZIWE POZNANIE jest natury pojęciowej: wszak pojęcie. jest ich składnikiem istotnym. Ale nie całkowicie porzucił dawne: jako przykłady materii dawał jednakże brąz i marmur. czysta materia nie ma w sobie jeszcze żadnej formy i jest rzeczywiście nieokreślona. Posągiem jest tylko to. Była to pierwsza doniosła konsekwencja utożsamienia formy z pojęciem. Z materii przedplatonicy uczynili konkretną substancję. Arystoteles utworzył tedy nowe pojęcia formy i materii. nie dotyczy to materii pochodnych. że jest podłożem zjawisk i wszelkiej ich przemiany. jak brąz czy marmur. że jest tym. bądź jeszcze do ich przyczyny sprawczej lub celu. wszystkie inne są przypadkowe. Toteż forma i materia były u niego przedmiotem nowych pomysłów. jednakże nie za równie ważne. Uczynił to dlatego. Tak powstało szczególne a dziejowo doniosłe pojęcie materii jako nieokreślonego podłoża zjawisk. PRZYCZYNA i CEL. Arystoteles miał oba składniki substancji za równie niezbędne. jakkolwiek są materialnie złożone. Wcześniejsi filozofowie twierdzili. To była druga konsekwencja utożsamienia formy z pojęciem. gdy rzeźbiarz formuje brąz czy marmur. a co stałe. a tak samo Platon postąpił z ideą. Treść pojęcia substancji utożsamił z formą. Mianowicie. B) ISTOTNY SKŁADNIK rzeczy stanowi to. ale także niekonsekwencji i powikłań. Tymczasem materia nie istnieje samodzielnie. jakie mamy o rzeczy. mają zawsze jedną formę i jedno pojęcie. może je mieć lub nie mieć. która jest całkowicie nieuformowana. i te tylko są dla posągu istotne. Tylko „pierwsza". jak i bytu.powiada Arystoteles . Teraz po raz pierwszy wśród cech należących do natury rzeczy rozróżnione zostały cechy mniej i więcej istotne. jako składnik pojęciowy rzeczy. że substancją są idee.poznajemy jedynie formę. lecz uformowaną. gdy substancje ulegają zniszczeniu (gdy posąg jest roztrzaskany.się to do tego. to jest stałe. które nie należąc do niej są rzeczom konwencjonalnie przypisywane przez ludzi. Forma była dlań ważniejsza: bo pojmował ją jako realny odpowiednik pojęcia. różnorodnością. 4. I zajęła w jego filozofii to miejsce. co zwykle nazywa się „materią". co w substancji jest wielością. Brąz i marmur . Dawniejsi filozofowie rozróżniali już cechy należące do natury rzeczy i cechy. Swej nieokreślonej materii przypisywał mimo wszystko bardzo określone własności. Taki był zasadniczy pogląd Arystotelesa. Zapewne.czynność rzeźbiarza. Dla Arystotelesa ani materia. mówi nam. jest też materia tym.materia i forma.nie są czystą materią. bądź do ich materii. co w niej jest pojęciowe. co posiada własności należące do pojęcia „posąg". że materia jest niepoznawalna. Przez wyodrębnienie w rzeczach formy powstało tedy w filozofii Arystotelesa pojęcie „istoty rzeczy" i „cech istotnych". 5. tak samo jak nie istnieją idee: wszystko to są abstrakcje. Naprawdę istnieją jedynie konkretne zespoły materii i formy. które u Platona zajmowała idea. czym ta rzecz naprawdę jest: poznajemy z rzeczy to. Dalej zaś wynikało stąd. Co zawarte jest w pojęciu i jest własnością całego gatunku. ale materia trwa). 80 . Wyjaśnienia własności rzeczy można szukać w czworaki sposób: odwołując się bądź do formy rzeczy. rozumiemy przez to samą rzecz. ani idea nie były substancjami: natomiast i jedna. jest też i niepoznawalna. To był jego sposób uzgodnienia przedplatoników z Platonem. Platon zaś. Arystoteles połączył wyniki dwu analiz: logicznej analizy substancji z jej analizą genetyczną. Wyrosła w rozważaniach Stagiryty na zasadniczy czynnik zarówno poznania. że zarówno forma jak pojęcie są czynnikami jedności w rzeczach: rzeczy. co się dzieje. wprowadzoną przez Platona. Czyli . rozważającą to. jest najważniejszą częścią substancji. co zawarte jest w jej pojęciu. a nie przypadkowe jej postrzeżenie. forma jego ulega zniszczeniu. Zatem forma. Dwoistość w wartościowaniu idei i rzeczy. przyczynę lub cel. marmuru czy brązu. podzielnością (bo z formy może pochodzić jedynie jedność). jaką substancja uzyskiwała w rozwoju. ISTOTA RZECZY. Poznawszy bowiem formę rzeczy lub jej materię.

TEOFRAST CHRYZYP 81 .

POSEIDONIOS SENEKA 82 .

EPIKUR KARNEADES 83 .

przyczyna i cel . a przeto niematerialnego) powstał posąg materialny. ten oto posąg? To.CYCERON PLOTYN Forma. Z nich dwie pierwsze są składnikami rzeczy . czyli przyczyny). skoro przyczyna była właśnie 84 . że powstał np.to były dla Arystotelesa 4 zasady wyjaśniania (także nazwane ahiai. że rzeźbiarz go obmyślił. Co było tu węzłem łączącym przyczynę i skutek? Nie materia. materia.czymże są dwie pozostałe? Co stanowi przyczynę tego. Na skutek posągu obmyślonego (istniejącego tylko w umyśle rzeźbiarza.

jak wszystko w przyrodzie . ale tnie tak. rośniecie rośliny jest aktualizowaniem („energią") potencji zawartej w nasieniu.jako potencję już zaktualizowaną. Ale dopiero Arystoteles wyraźnie sformułował energetyczną koncepcję bytu. Jeśli forma jest energią. ale tak samo do celu zdąża przyroda. Było oparte na wewnętrznym doświadczeniu siły. a także równoległej pary „forma i materia". jak Demokryt. potentid). 2) jakościowa. która działa i wytwarza skutki. Arystoteles brał. „entelechią". dopatrywał się w przyrodzie działania samorzutnych sił. to czymże jest materia? Jest potencją wyraz o dwóch znaczeniach: siła i możność. Celowość znamy z produkcji ludzkiej. jak to nazywał Arystoteles. Taka redukcja trzech zasad do jednej była umożliwiona przez modyfikację pojęcia formy: forma jest siłą działającą celowo. jak tego wymaga cel operacji: uzdrowienie chorego. której zasadniczą własnością jest prawidłowość i stały kierunek rozwoju. jednakże miała charakter bojowy. „Jest" to nie znaczy „zajmuje przestrzeń". dzieje się „z konieczności". Stawanie się pojmował jako aktualizowanie potencji. jakościowe własności rzeczy. który w nauce greckiej wyparł tamten pogląd pierwotny. czyli. 6. lecz znaczy „działa". lecz w niej samej. czyli .w kierunku wyznaczonym przez cel.formy. W jego koncepcji przyroda była więc 1) substancjalna. jak jest ich przyczyną. a rzeczywistość . Np. a z drugiej czynnikiem aktywnym. stąd też „aktem" zwana). należące do formy. co się dzieje. ale . Ponieważ naturę formy stanowi działanie. w której panują równie prawidłowe związki jak w produkcji ludzkiej. Cóż zaś jest celem rzeczy. po łac. a nie dla jakiegoś celu. Argumentem jego było: koncepcja ta przedstawia fakty jako wynik przypadku. bo potencja jest przeciwieństwem i uzupełnieniem energii. lecz jest siłą.celowość jej jest zupełniejsza od celowości ludzkich tworów. stanowiące rzeczywistość. miał za bardziej istotne od ilościowych. której proces stawania się doszedł już do swego kresu. actus. pod uwagę możność czysto przyczynowego pojmowania rzeczywistości: wszystko. Innymi słowy: Arystoteles widział osnowę zjawisk nie w abstrakcyjnych stosunkach. Forma jest zatem tak samo celem rzeczy. formy. kauzalizm z finalizmem. co jest siłą. 7. lecz w formie. nie może przeto tłumaczyć przyrody. zbliżała się do pierwotnego stanowiska myślicieli greckich. węzłem tym była ich wspólna forma. że cel nie jest transcendentny i idealny. Podobnie w każdej innej rzeczy: celem jej rozwoju jest rozwinięcie cech gatunkowych. to najwyraźniej widać w żywych istotach: rozwijają się tak. które jego metafizyka uznała za czynniki istotne bytu. więc energia. a analogicznie dzieje się też w przyrodzie. aktywność. W przeciwieństwie do siły działającej jest dyspozycją. ale . choć materia jest w nich różna. aby posiąść cechy swego gatunku. nóż chirurga tnie i jest przyczyną operacji. 3) dynamiczna. ZASTOSOWANIE ZASAD OGÓLNYCH (TEORIA PRZYRODY). zastosował do zjawisk materialnych i wprowadził do inwentarza pojęć filozoficznych. Przy pomocy pary pojęć „energia i potencja". działanie stanowią istotę bytu. Arystoteles rozwiązywał różnorodne zagadnienia. a działanie sił tłumaczył ich dążeniem do celu. Te dają się natomiast wyjaśnić przez przyjęcie stałego celu. A i w przyrodzie związek przyczynowy jest tegoż samego rodzaju: jednostka żywa rodzi inną jednostkę tegoż gatunku. Nie była to koncepcja całkowicie nowa: już u hilozoistów to tylko uchodziło za zasadę przyrody. W tej modyfikacji wyrażało się dopiero właściwe Arystotelesowi pojęcie formy: cechuje je dwoistość.nie uznał jej za słuszną. forma jest z jednej strony czynnikiem pojęciowym. Podobny związek zachodzi przy powstawaniu innych wytworów ludzkich. Forma zatem nie jest czynnikiem tylko formalnym i idealnym. ale są zależne od celów. Arystoteles z natury rzeczy dopatrywał się w przyrodzie tych czynników. Taka koncepcja przyrody niecałkowicie była nowa. twierdził. Ponieważ zaś forma jest istotnym składnikiem bytu. energii i celu. 4) celowa. tłumaczył zarówno proces stawania się. zwracała się bowiem przeciw poglądowi. Arystoteles wnosił stąd. jak i gotowe wytwory tego procesu. ENERGIA i POTENCJA. a więc: substancji. To pojęcie potencji było również tworem Arystotelesa. po łac. Tak Arystoteles usiłował godzić Demokryta z Platonem. lecz w konkretnych substancjach. Stanowiła reakcję przeciw ilościowemu traktowaniu zjawisk 85 . że nie leży poza rzeczą. że przyczyna sprawcza leży nie w materii. dojrzała zaś roślina jest tej potencji zaktualizowaniem zupełnym. jest czynnym pierwiastkiem w substancji. a nawet . jednakże w jego kompromisowym rozwiązaniu Platon zachował przewagę: przyczyny wprawdzie działają.niematerialna. Rozważał taką koncepcję. W pojmowaniu celów Arystoteles różnił się od Platona. czyli tej samej formy. Przyczyny oczywiście działają w każdej przemianie. Arystoteles charakteryzował ją jako energię (eregyeta. które Arystoteles zobiektywizował.

zasadniczym jego przekonaniem było. Jednakże w tej jednolitości świata jest wyłom: wszystkie ogniwa są tej samej natury. te same mniej więcej własności Parmenides przypisywał bytowi. 8) Jest tylko jeden: inaczej nie byłoby jedności w świecie. które nie zawiera materii. W dwóch zwłaszcza dziedzinach: w mechanice i astronomii. W astronomii cofnął się: odrzucił hipotezę ruchu Ziemi i wrócił do systemu Eudoksosa. To kazało mu w szczególności zerwać z zaczynającym się wśród Greków wyłącznie ilościowym rozważaniem zjawisk. więc jest wieczna. bo byłby bytem złożonym. Pierwsza zaś przyczyna musi posiadać inne własności niż znane nam rzeczy. ale łańcuch przyczyn nie może wedle Arystotelesa iść w nieskończoność. Każda bowiem rzecz ma swoją przyczynę. Zatem znany nam świat jest światem jedynym. 10) Jest doskonały: bo najdoskonalsza w bycie jest forma. jeśli istnieje świat. Porusza świat będąc celem świata. Świat jest wieczny. Zasada jego działania to zasada nieruchomej atrakcji. Normalny ruch ciał . a Platon ideom. a nie substancją. nie powstała. absolutny. będąc warunkiem wszelkiego rozwoju nie może być wynikiem rozwoju. tu również przyczynił się do zatrzymania na tysiąclecia błędnego poglądu. energia. Ci filozofowie wyzwolili się od świadectwa zmysłów i przezwyciężyli obraz świata. a pierwsza przyczyna niezależnym. Taki tok rozumowania odróżniał Arystotelesa zarówno od Demokryta. Przy tym głosił. jako pobudzane przez przyczyny zewnętrzne. 9) Jest konieczny: bo nie zawiera materii. który pociąga świat. 4) Jest istotą duchową: inaczej bowiem niematerialnej formy niepodobna pojąć. Takim mitycznym zwrotem stworzył niemałą przeszkodę dla rozwoju astronomii. Jego postawa była najbardziej dostosowana do badań biologicznych. te są więc bytem zależnym. 7) Działaniem rozumu może być jedynie myślenie. natomiast w innych naukach przyrodniczych doprowadziła do cofnięcia się. bo materia. Oto własności tego niezależnego bytu: 1) Jest nieruchomy i niezmienny: nie może być poruszany. zmuszony był przeto przyjąć. nie ma nawet próżni. Arystoteles natomiast wrócił do obrazu świata opartego na zeznaniach zmysłów.przez pitagorejczyków i Platona. z wyjątkiem . Świat przypadkowy. A przedmiotem myślenia może być w tym wypadku jedynie sam rozum: poznający bowiem upodobnia się do poznawanego i gdyby pierwsza przyczyna za przedmiot swych myśli miała świat. Ponieważ tedy świat jest wieczny. nie było innego świata przed nim ani nie będzie po nim. ponieważ zakładał. Dla niego Ziemia stała się znów nieruchomym środkiem świata. a tymczasem świat rzeczywiście jest jednością. jaki one dają. który pociąga kochającego". tamta zaś nie mając przyczyny istnieje sama przez się. urzeczywistniania tego. że musi istnieć pierwsza przyczyna. bo nie byłby pierwszą przyczyną. Przestrzennie ograniczony jest zaś z takiego względu: każdy żywioł ma swoje miejsce w świecie. Wychodził tedy w mechanice z fałszywych założeń i fałszywie sformułował prawo ruchu. Przeto wszechświat stanowi jednolity łańcuch przyczynowo i celowo powiązanych zdarzeń. ale mogłoby ją zawierać.Taki zespół własności nie był obcy greckim filozofom. a także przeciw czysto przyczynowemu ich traktowaniu przez Demokryta. Jest wieczny. więc nie istnieją światy z nim współczesne. a wraz z nią cały świat materialny. a zarazem przestrzennie ograniczony. jak i od Platona: Demokryt rozpoczął swe dociekania od fizycznego świata i na nim je też 86 . że istnieją siły poruszające nieustannie owe sfery i że wobec doskonałości owych ruchów są to siły istot boskich. . nie może działać i przeto nie może zmieniać siły owego dążenia.pierwszego ogniwa. PIERWSZA PRZYCZYNA (TEOLOGIA). że odległość. 3) Jest niematerialny: bo materia jest źródłem zmiany i wszystko materialne jest zmienne. 2) Jest niezłożony: bo zespolenie z części musiałoby mieć przyczynę. co w niej potencjalnie założone. Działa „jak ukochany. to upodobniłaby się doń i przyjęła jego niestałe własności. dookoła którego krążą sfery gwiezdne. bo próżnia to miejsce. W nim odbywa się wszędzie jeden i ten sam proces: stopniowego formowania materii. Jest więc czystą formą. 6) Jakże rozum może wprawiać w ruch materialny świat? Tylko w ten sposób. czystą energią. doskonały. więc poza sferą ostatniego żywiołu nie ma już materii. jako będąca stosunkiem. niedoskonały. świat byłby tylko zbiorem epizodów. zależny wskazuje tedy na byt konieczny. rozum. która nosi w sobie różne możliwości.tłumaczył Arystoteles jako ich celowe dążenie do właściwego każdemu miejsca. Co więcej. ani nie może poruszać sam siebie. a błędowi jego sądzone było trwać przez tysiąclecia. 5) Jest rozumem: analogia z ludzkim życiem duchowym każe wyłączyć niższe funkcje psychiczne. a ta znów swoją. że stanowi cel. Te bowiem są wynikiem działania przyczyn. to istnieje również absolut.padanie kamienia lub wznoszenie się dymu . jeśli nie jest podtrzymywany przez stałą akcję siły poruszającej. ponieważ zaś nie ma miejsca poza jego granicami. z której się składa. 8. że ruch nie może trwać.

Teologia przekształciła się w astronomię. wprawiany w ruch przez pierwszą przyczynę i przez pokrewne jej istoty. że jest ona przyczyną samorzutnych czynności organicznej istoty. że dusza i ciało organiczne stanowią nierozłączną całość. że dusza jest energią ciała organicznego. ale sam ostatecznie skończył na transcendentnym bycie. jak chciał Platon. świat jest wieczny. iż wprawiane są w ruch przez istoty podobne do pierwszej przyczyny. 9. która ożywia ciało. Było pojęciem szerokim. ale twórcą jego nie jest. Demokrytejską naukę o jednolitej budowie świata. I wszystkie te teorie . tylko mniej doskonałe. Dusza. oddawszy się specjalnym badaniom naukowym. Teologia zastąpiła ideologię. Te rozważania były prototypem dowodu istnienia Boga. konieczny. Niebiański. jaki w nim panuje. których natura jest całkowicie odmienna: okrąg niebiański i ziemski. Określenie. że głosi byt transcendentny. więc Arystoteles przyjął. musi być niezmienny. Było to dynamiczne pojęcie duszy. którą poprzednio szli greccy badacze i na której osiągali cenne zdobycze. jaką grecka myśl wydała w tej kwestii. czy raczej odwrotnie. przez działanie gwiazd. może zaniechał ich później. Kosmologia doprowadziła Arystotelesa do teologii. odbił się w kosmologii Arystotelesa i wprowadził do niej dualizm. niedoskonałego i doskonałego bytu. u niego znalazł pełny wyraz. który od Ksenofanesa nurtował filozofię grecką. formą. Nowa poniekąd transcendencja Boga.przetrwały wieki pod gwarancją powagi naukowej Arystotelesa. Dualizm świata i Boga. astronomia w jakąś astroteologię. tzw. A byt absolutny.eteryczna.i w tym sensie jest jego pierwszą przyczyną. że nie ma formy bez materii. 10. a przeto i ruch. uległa rozmnożeniu dla względów astronomicznych. bo najbardziej regularny i jednolity). W psychologii Arystoteles stosował ogólne zasady swej filozofii: użył pojęcia formy i materii. Takim zaś ruchom podlega jedynie niebo gwiazd stałych (zewnętrzny okrąg świata. Traktowanie przyrodoznawstwa jako stosowanej teologii odwiodło Arystotelesa od drogi. na miejsce przeciwstawienia rzeczy i idei przyszło przeciwstawienie świata i Boga. ale też nie jest ciałem. jest okrężny (ruch okrężny jest najdoskonalszy. ale po części też własności Platońskich idei.to nic innego jak to.skończył. Że jednak ruch pozostałych sfer jest podobny do ruchu pierwszego nieba. które wywołują ruch sfer. teoria wpływu gwiazd wraz z nauką o centralnym położeniu Ziemi i o istnieniu boskich istot wprawiających w ruch sfery świata . Arystoteles zaczął od badania fizycznego świata. „Pierwsza przyczyna ruchu". Na tę jedną. Tyle razy powtarzał w swych pismach. Wedle niej dusza nie jest substancją oderwaną od ciała. a ciało nie może spełniać swych funkcji bez duszy. jest nieporównanie doskonalszy. co wszyscy nazywają Bogiem. pierwotnie jedyna. ale ostatecznie uznał taką czystą formę. Jest. Platon od razu od absolutu zaczął. cały okrąg „nadksiężycowy" został pojęty jako dziedzina działań boskich. jak chciał Demokryt. Tamten jest okręgiem rzeczy wiecznych i niezmiennych na modłę eleatów. by ująć stosunek duszy i ciała. by przezeń dojść do absolutu. choć miał tu wzór w „rozumie" Anaksagorasa i w Platońskiej idei dobra. Przez rozważania kosmologiczne doszedł do uzasadnienia istnienia Boga i do określenia jego natury. znaczyło. lecz ogólnobiologicznym. ten zaś zmiennych i przemijających na modłę Heraklita. Arystoteles przypisał Bogu po części własności Platońskiego demiurga. I jeśli świat ziemski ma w sobie co cennego. Dzięki temu stworzył trzecią wielką koncepcję. który sam będąc nieruchomy porusza świat . a materia zbudowana z czterech żywiołów. którego jest sprawcą. Bóg działa w sposób niezmienny. „pierwsze niebo"). świat bowiem w ogóle nie był wykonany. Spekulacje teologiczno-przyrodnicze Arystotelesa pochodziły zapewne z wczesnych jego lat i były zależne od Platona. a także jest jego celem ostatecznym. to tylko przez wpływ świata niebiańskiego. pojęta w ten 87 . tyle razy wypominał Platonowi. a materia . nie specjalnie psychologicznym. zewnętrzną sferę świata „pierwsza przyczyna" działa bezpośrednio. Bóg wprawił świat w ruch .przeciwstawienie niebiańskiego i ziemskiego świata. W dziejach zaś teologii greckiej poglądy Arystotelesa były ważnym etapem: monoteizm. dusza nie może istnieć bez ciała. czyli energią ciała organicznego: to znaczy. przygotowane już przez Platona. DUSZA (PSYCHOLOGIA). doskonały. Rolę Boga wobec świata Arystoteles pojął inaczej niż Platon: Bóg nie był dlań wykonawcą świata. Porzucił pitagorejski system astronomiczny. niemniej w pismach jego pozostały i zostały przezeń przekazane potomności. który otrzymał z czasem nazwę „kosmologicznego". wedle Arystotelesa. W okręgu ziemskim (który znajduje się w samym ośrodku świata) ruch normalny jest prostolinijny. Nowa była koncepcja Boga jako istoty czysto duchowej. Są tedy we wszechświecie dwa okręgi. tylko więc jego ruch pochodzi bezpośrednio od Boga. ruch. OKRĄG NIEBIAŃSKI i OKRĄG ZIEMSKI (KOSMOLOGIA).

a czynny . Rozum. Wszystkie funkcje duszy są związane z ciałem i dzielą jego los. Arystoteles gotów był uznać. czyni. zawarta była zasadnicza trudność. nie posiadając zaś odpowiedniego narządu nie jest zdolna do postrzegania. Arystoteles stał na stanowisku. ale sama nauka ciemna. jest niezniszczalny. Bo Platon wyprowadzał normy z idei. że naturę dobra znajdzie nie drogą abstrakcyjnego rozumowania. lecz przez ustalenie. Rozum bierny jest jakby aparatem odbiorczym duszy. które dla innych były przeciwieństwem. Ta musi być samorzutna. w tym sensie myśl jest wyższa od postrzegania. 1. Rozum czynny. Etyka Platona była dedukcyjna. zgodnie ze swym 88 . A łańcuch środków i celów nie może iść w nieskończoność. Arystoteles łączył normy z opisem działania ludzkiego. Ale z drugiej strony. poruszaną z zewnątrz. a z drugiej samorzutny. a funkcja jego polega na tym. zmysły i rozum. Cele ludzkości są różnorodne.Ponieważ wyższe zdolności zakładają niższe. NAJWYŻSZE DOBRO. Jednakże i u niego ciągłość szeregu była zerwana w jednym punkcie: mianowicie. ale też nie spełnia wcale funkcji poznawczej (to funkcja rozumu biernego). znając zaś dobro. Zdolność tę posiada dusza wyższego szczebla. Platon etykę pojmował czysto normatywnie. a przeto natury raczej boskiej niż ludzkiej. Za wyższe miał te. że przyrodnik ma więcej do czynienia z duszą niż z ciałem. jego rola polega na tym. Rozum czynny nie jest receptywny. Co wyrzucał Platonowi.samorzutności duszy. ale nie dusza rozumna. robił szczeble jednego szeregu. która ma funkcji tyle. gdyż poznania wysnuć z siebie niepodobna. jakie w rzeczywistym życiu ludzie sobie stawiają cele. że wola staje się rozumna. Bierny jest receptywny. u Arystotelesa stała się empiryczna. Dla Platona miarą słuszności było tylko ogólne prawo. Dopiero więc na drugim szczeblu duszy zaczynają się funkcje psychiczne. Dusza roślinna posiada jedynie funkcję najniższą: powoduje odżywianie się i rośniecie. że rozum jest z jednej strony receptywny. kieruje wolą. W imię tych zasad Arystoteles mniemał. Platon chciał normować życie wedle idei dobra. właściwa jedynie człowiekowi. najwyższa zdolność duszy . Bierny czyni zadość receptywności poznania. sam w innej postaci wprowadził do swego systemu. musi być pierwszą przyczyną swych działań. była podstawowym czynnikiem życia organicznego. lecz musi . a rozum czynny nie. Arystoteles chciał powszechność norm godzić z indywidualną naturą działającego. aby być pierwszą przyczyną. Jej zdolność rozum . trzy rodzaje duszy. że wprawia w ruch rozum bierny i przez to jest pierwszą przyczyną samorzutnych poczynań duszy. wyższe są te. że nie ma innego dobra niż realne. Intencja tej nauki jest jasna. Rozum poznaje zarówno byt jak i dobro. Że zaś z postrzeganiem łączy się przyjemność i przykrość. . jak kompromisowo usposobiony umysł z czynników. Arystoteles szukał celów osiągalnych. musi być czystą formą. iż maszynami są dusze niższe. Tymczasem Bóg i dusza są samoistnymi formami. W pojęciu. Istnieje wszakże szczebel jeszcze wyższy: dusza myśląca. nazywa się praktycznym. Platon uznawał tylko normy powszechne. czyli poznającego. dusza zwierzęca. będąc wolny od materii.sposób. i zrozumiałe jest powiedzenie Arystotelesa. Trudność tę. I jak Bóg w makrokosmosie. tak dusza w mikro-kosmosie jest wyłomem z ogólnej zasady. Platon stawiał cele transcendentne. więc dusza ludzka łączy wszystkie zdolności duszy.ale dopiero ona posiada uczucia i popędy. dla Arystotelesa zaś żywy wzór dobrego i mądrego człowieka. Funkcje te Arystoteles ułożył hierarchicznie. w odróżnieniu od teoretycznego. FILOZOFIA PRAKTYCZNA. ile ciało organiczne ma czynności. dla których niższe cele są środkami. Była to pozostałość platonizmu w Arystotelesowskim poglądzie na świat. a postrzeganie od odżywiania (bo i ono jest funkcją tak szeroko pojętej duszy). ale są między nimi wyższe i niższe. Był bowiem przekonany.jak Arystoteles wnosił. jaki przejmuje od zmysłów. rozwiązywał Arystoteles przez rozróżnienie dwojakiego rozumu: biernego i czynnego. niższych.rozum . Świadomość była tylko jedną z funkcji tak pojętej duszy. Psychologia jego była typowym przykładem tego. Przez rozum czynny dusza jest mikrokosmosem o własnej pierwszej przyczynie. jakie Arystoteles miał o rozumie. czystym aktem. a z nimi pożądanie przyjemności i popęd do unikania przykrości. czynny . dusza czysto receptywna byłaby maszyną.jego motorem. że wszelka władza poznawcza duszy musi być receptywna.ma zupełnie odrębny charakter i stanowi wyłom w zasadach psychologii Arystotelesa. Odróżniał trojakie funkcje i. odpowiednio do tego. gdy kieruje wolą. Arystoteles zaś z realnej natury człowieka. III. że z wyobrażeń zmysłowych wyabstrahowuje pojęcia. I w etyce Arystoteles w ramy platońskie wprowadził realistyczną i empiryczną doktrynę. Arystoteles zbliżał tedy ku sobie przeciwieństwa: ciało i duszę. jaka rządzi systemem Arystotelesa: że wszelka forma może istnieć jedynie w łączności z materią. operuje tylko materiałem. które nie mogą być wykonywane bez innych.jest najwyższą zdolnością duszy. więc dusza zwierzęca .

twierdzi więc. gdy znów opanowany jest przez uczucie lęku. ale . rozsądek. wtedy i z tego powodu. Przeto eudajmonia leży w działaniu rozumu. 2. z jakiego lękać by się należało. człowiek musi spełniać czynności praktyczne. gdy mianowicie ktoś lęka się tam. Eudajmonistami byli bez mała wszyscy greccy etycy. czyli osiągnięcie tego optimum..finitystycznym sposobem myślenia . np. Odpowiednio dwojakie są też zalety człowieka rozumnego: jedne zwą się cnotami dianoetycznymi. chodzi tylko o to. Wszakże człowiek jest istotą nie tylko rozumną. Eudajmonia. jadła. to reminiscencja z Platona. To była owa „doktryna środka". Żyć wyłącznie rozumem .. ale każdy inaczej pojmował eudajmonię.. rozumnym stosunkiem do lęku jest właśnie męstwo. Arystoteles zresztą pojmował ją bardzo szeroko i liberalnie: jak w innych swych teoriach.doskonałość jednostki. Stosując się do zwyczaju. najsławniejsza z teorii etycznych Arystotelesa. Taki cel jest najwyższym dobrem osiągalnym. w rozumieniu Greków. obejmującej wszystkie jej działy od poezji do plastyki. widziała osnowę sztuki w odtwarzaniu natury. była to doskonałość jednostki. a skłonną do uznania cząstki prawdy. podający eudajmonię za dobro najwyższe. a tak samo wieszcze pretensje poetów. Lęk sam przez się nie jest zły. który do niczego nie jest środkiem. dla człowieka niedostępna: jemu do życia potrzeba nie tylko wiedzy. czynny jest wówczas tylko rozum. ono jest osnową życia doskonałego. jednostronnego naturalizmu. Tak samo znów hojność jest trafnym stosunkiem do dóbr zewnętrznych. Cnoty tak pojęte czynią zadość potrzebom rozumu. intuicje. wtedy cnotą jest hojność. Odpadła tedy w jego ujęciu ta dwoistość. ale za to narażając się na pewne nieporozumienia. w myśl racjonalizmu Arystotelesa. w teorii poznania . bo każda czynność ma swoją cnotę. Zaspokojenie zaś potrzeb cielesnych wymaga innych jeszcze. Eudajmonizm. Ale żyć czystą teorią jest to rzecz boska. ponad zwykłą sztuką . więc najdoskonalsza władza człowieka. Ta pierwsza teoria była naturalistyczna.to tylko ideał. np. hojność. W pracy czysto teoretycznej eudajmonia może być zupełna. Według Arystotelesa jest nim eudajmonia. ani społeczne. Właściwością zaś Arystotelesa było. człowiek ma do czynienia z dobrami zewnętrznymi. oddzielając boską natchnioną poezję i zwykłą sztukę będącą tylko naśladownictwem.zarówno czystego racjonalizmu jak 89 . Dopiero późniejsi estetycy przeszli do wyłącznego.wieszczej. że dobrem najwyższym nie jest dobro idealne. jest środkiem między rozrzutnością a skąpstwem. ale też zdrowia. Przeto sama cnota nie może zagwarantować eudajmonii. unikającą skrajnych rozwiązań. gdy np. jednolitej teorii sztuki.. Działalność rozumu obejmuje dwie dziedziny: poznania i życia praktycznego. jest rozum. dóbr materialnych. jest dlań niedostępne. by je spełniał rozumnie. Arystotelizm jest filozoficzną doktryną środka. Właściwością Platona było. Cnót jest tyle. jest ono środkiem między tchórzostwem a zuchwalstwem. póki tego nie wyjaśni. A czym jest doskonałość? eudajmonizm jest ogólnikową i niedostateczną teorią. Skoro nie ma sztuki wieszczbiarskiej. Podobnie w każdej dziedzinie można i należy znaleźć odpowiedni „środek". które by zapewniło eudajmonię. jakie człowiek przy swej naturze osiągnąć może. A właściwą naturą człowieka. zajmowane w etyce Platona przez abstrakcyjną ideę dobra. zewnętrznych warunków. wtedy cnotą jest męstwo. wyższej: ponad rzeczami . 3. Teraz dopiero powstały w Grecji warunki do wytworzenia ogólnej. ile właściwych człowiekowi czynności. który w jego etyce zajął naczelne miejsce. to znaczy. męstwo. iż odrzucali te nadbudowy jako irrealne i irracjonalne: odrzucał idee. którą Grecy widzieli w sztuce. z którego lękać się nie należy. można go tylko ustalić na podstawie empirycznej. to jest tylko naśladownicza. Trafnym.. a tak samo ponad doświadczeniem . SZTUKA. Systemu cnót niepodobna wydedukować. ale także cielesną.istnieć jakiś cel najwyższy. ani też zewnętrzne. a wszystkie jej potrzeby muszą być zaspokajane. Nad życiem więc praktycznym człowiek niezdolny jest całkowicie zapanować. Ona była tym konkretnym celem. Natura ludzka jest złożona. by żył zgodnie z cnotami etycznymi. CNOTY. jaka w każdym z nich tkwi. tak też i w tej estetycznej daleki był od jednostronności. a którą Platon jeszcze spotęgował. że ponad znaną rzeczywistością doszukiwał się innej. Uwzględniał w działaniu sztuki także czynniki formalne oraz (zwłaszcza w słynnej swej teorii tragedii) czynniki uczuciowe. a nie realny program. wtedy i z tego powodu. albo też nie lęka się tam. zły może być tylko stosunek do niego. życie zaś czysto teoretyczne. pozbawiony intencji moralnej i niezgodny z rozumem.. ISTOTA ARYSTOTELIZMU.idei. Na tej podstawie Arystoteles określał cnotę jako „usposobienie zachowujące środek" (dokładniej jako: . można tłumaczyć wyraz „eudajmonia" przez „szczęście". W metafizyce arystotelizm unika zarówno idealizmu jak materializmu.poznania intuicyjnego. mądrość. drugie etycznymi. Arystoteles widział ją w działaniu właściwym człowiekowi. które nie są w rękach człowieka.

ale że (wbrew hedonizmowi) osnowę szczęścia stanowi nie doznawanie przyjemności.to arystotelizm. W filozofii perypatetycy byli na ogół wierni swemu mistrzowi. ale że (wbrew empiryzmowi) wyniki jego są racjonalne.próba zestawienia kategorii i zasad (cztery zasady. Znakomitym przedstawicielem pierwszego kierunku wśród komentatorów był Aleksander. słynny był ze swojej encyklopedycznej wiedzy. że substancje są jednostkowe. i „pierwszej filozofii". jaka nastąpiła na schyłku starożytności. chciał służyć celom ściśle naukowym. od I w. rozumowań. jako dyscypliny służebnej. Kontynuował również jego badania nad dziejami filozofii: Teofrasta były podstawą całej późniejszej doksografii greckiej. pozostawił epokowe. Andronikos z Rodosu ułożył systematycznie. Szczegółowy podział filozofii. Teofrast (362-287). w szkole Arystotelesa obudził się.to arystotelizm. kierownik szkoły po śmierci jej założyciela. w naturalistycznym i w idealistycznym. Tylko bowiem poglądy logiczne i poniekąd przyrodnicze i etyczne pozostawił w postaci mniej więcej wykończonej. . drugiego Temistius. że (wbrew idealizmowi) nie ma innych substancji niż materialne.nowe pojęcie Boga jako pierwszej przyczyny świata i nowe ujęcie duszy jako formy ciała organicznego. że (wbrew aprioryzmowi) pochodzenie poznania jest empiryczne. platońskie pierwiastki jego systemu. ale i uzupełniać myśli Arystotelesa. materii. W późniejszych generacjach perypatetyków badania szczegółowe osiągały coraz większą przewagę. zgodnie z duchem ostatnich lat mistrza. Ku końcowi starożytności. usiłowali wytępić czynniki platońskie w arystotelizmie. Eudem z Rodosu należący wraz z Teofrastem do najbliższych uczniów Arystotelesa. Chcąc je wyjaśnić komentatorzy musieli nie tylko rekonstruować. W metafizyce jest twierdzeniem. tak czynił np. zatracony poprzednio. p.. a najbardziej zdecydowany wyraz znalazł u Stratona z Lampsaku. W szczególności nie było zupełnie jasne.to arystotelizm. energii. KOMENTATORZY. właśnie te zagadnienia musiały być wyjaśnione. jak pojmował naturę Boga i rozumu ludzkiego. godne prac zoologicznych Arystotelesa prace botaniczne. 1. ale że (wbrew materializmowi) osnowę substancji stanowi idealna ich istota. lecz działalność godna człowieka. pojętej jako teoria władz psychicznych. nie ma Boga poza przyrodą ani rozumu poza zdolnością postrzegania. Zainteresowania filozoficzne perypatetyków zeszły na drugi plan wobec specjalnie naukowych. SZKOLĄ PERYPATETYCKA.czystego sensualizmu. Ten drugi prąd zaczął się już u Teofrasta. a szczególniej odznaczył się jako historyk matematyki. W teorii poznania arystotelizm jest twierdzeniem. potencji. „Stratonizm" był materialistyczną interpretacją Arystotelesa. ale i uzupełniać jego poglądy. ale stosując metodę empiryczną Arystotelesa. e. tekst jego. w etyce . pojętej jako sylogistyka. „aleksandryjscy erudyci" w znacznej części wychodzili z ich szkoły. Odtąd szkoła oddała się rozważaniu i komentowaniu jego pism. założony przez Arystotelesa. . Arystoksen z Tarentu doprowadził do szczytu wiedzę starożytnych o muzyce. n. NASTĘPCY ARYSTOTELESA. Ogromna jest ilość pomysłów.zarówno moralizmu jak hedonizmu. istoty rzeczy. nie ma form poza materią. czyli przyczyny: formalna. W epoce zaś wzmożonych zainteresowań religijnych. sprawcza i celowa). który po Teofraście objął scholarchat (287 . rozdzielonego na czynny i bierny . Uzupełnienie poszło w dwóch kierunkach: w kierunku Teofrasta i w kierunku Eudema. Likeion. Przez cnotę dochodzić szczęścia . teorii. materialna. Dicearch z Messeny położył zasługi na polu geografii. wyodrębnienie logiki. że (wbrew moralizmowi) najwyższym dobrem jest nie cnota. rozumna i cnotliwa. . W jednostkowych rzeczach odnajdywać ogólną istotę . Empiryczną drogą znajdywać racjonalną wiedzę . .to wszystko i wiele innych idei naukowych i filozoficznych pochodzi od Arystotelesa. inni jeszcze pracowali nad ich egzegezą. kładący nacisk na transcendencję Boga i rozumu. 90 . historii kultury i polityki. Wówczas to Tyranion poddał je krytyce filologicznej. zwłaszcza w teorii rozumu.. pietyzm dla mistrza. gdy potrzeba autorytetu i tradycji opanowała umysły. Eudem. W etyce jest twierdzeniem. ale interpretowali go w dwojaki sposób. a był może najsamodzielniejszym myślicielem.nowa teoria rozumu.269). jako dyscypliny naczelnej. Jedni podnosili idealistyczne. Komentatorom Arystotelesa przypadło zadanie nie tylko objaśniać. Inni znów. stał się punktem wyjścia dla różnych doktryn.nowe pojęcia metafizyczne: formy. 2. jakie Arystoteles wprowadził do filozofii i w niej utrwalił. zaprzeczającą istnieniu przedmiotów niematerialnych i transcendentnych. jakiego wydał Likeion.szczegółowe opracowanie logiki. metafizyczne zaś zaledwie naszkicował. ale istota ich jest ogólna. przeciwnie. lecz szczęście. i szczegółowe opracowanie psychologii. prowadził dalej badania pitagorejczyków.

arabscy uczeni zanieśli naukę Arystotelesa na zachód Europy. Europa łacińska zapoznała się z całą puścizną Arystotelesa.. nie od razu zostało przyswojone. Odjął więc rozum czynny człowiekowi i tylko rozum bierny miał za przyrodzoną własność człowieka. który utrudniał rozwój przyrodoznawstwa. ale za to była tym silniejsza. lecz boskiej natury. Opozycja przyszła późno. Rozum bierny w tej interpretacji stał się równie trwałym jak czynny.) zinterpretował naukę Arystotelesa. wczesne natomiast zaginęły.e. przeciw werbalizmowi i szerzeniu fikcji. oznaczającym zarówno formę jak i gatunek). Za życia Arystotelesa i bezpośrednio po jego śmierci nie było jej prawie: bo też arystotelizm nie wyszedł był wówczas poza szkołę. niezależną od materii substancję. W szczególnie zaś ostrej opozycji przeciw Arystotelesowi był Renesans. Wczesne średniowiecze znało jedynie jego logikę.e. Rozum bierny jest przeto zniszczalny. jest formą ciała. a potem w Arabii. Filozofia jego dzięki całej swej strukturze. Przeciwnicy Arystotelesa wysuwali również zarzuty formalne przeciw jego filozofii. choć nie brakło nawrotów do niego. to znaczy. a czynny równie przyrodzonym jak bierny. czynny zaś nie należy do natury ludzkiej. późniejsze zaś. w imię jednorodności duszy. Aleksander. 91 . ale był skutkiem arystotelizmu.Aleksander z Afrodyzji (około 200 r. nie ma więc nieśmiertelności dla duszy ludzkiej. odpowiadała sile średniowiecznego arystotelizmu. przeciw finalizmowi. n. która nie będąc wytworem rozwoju fizycznego nie podlega też fizycznemu rozkładowi. a inny w epoce chrześcijańskiej. Rozum bierny (nazywał go „materialnym". Dzięki nim dopiero w XII i XIII w. Gdy pisano „filozof" bez bliższego określenia. Taka teoria nie mogła zadowolić religijnie nastrojonych umysłów. Wystąpiła dopiero. co przechowało się. był w owym czasie wielką powagą. 3. a i potem w walce z arystotelesowsko-scholastycznymi koncepcjami rozwijała się filozofia nowożytna. że dusza rozumna jest nieśmiertelna. pozostawały nie wydane. a wtedy stał się największą powagą we wszystkich działach filozofii. Dla tych Temistius (IV w. przeciw dzieleniu przyrody na ziemską i niebiańską. Opozycja skierowana była najwięcej przeciw formalizmowi. do czego prowadziło doszukiwanie się istoty i form rzeczy. Wpływ ten był zupełnie inny w starożytności. wskazywali. Ale to. I wypadło.. Zwłaszcza w szkołach filozofia Arystotelesa długo zachowała panowanie. DALSZY WPŁYW ARYSTOTELIZMU. znaczyło to: Arystoteles. że pozornie jednolity jej system został uzyskany dzięki zamaskowanym niekonsekwencjom (zaprzecza istnieniu czystych form. a forma nie może istnieć w oderwaniu od materii. jak roślinna i zwierzęca. odziedziczyła jedynie pisma późne Arystotelesa. Jeśli rozum czynny jest niezniszczalny. Objawiła się już na schyłku średniowiecza wśród scholastyków-modernistów. a logika jego po dziś dzień jest przedmiotem szkolnym. n. która od jego imienia nosi nazwę „aleksandrynizmu". ale tylko w tym zakresie.. który nie był zamierzeniem. a i to częściowo. że jest nie ludzkiej. W starożytności znano z puścizny Arystotelesa tylko pisma wczesne. Epoka chrześcijańska. Gdy państwo Mahometa opanowało Hiszpanię. Do końca wieków średnich znaczenie Arystotelesa było olbrzymie.. odkąd stał się filozofią panującą: działo się to w 16 wieków po śmierci Arystotelesa. nie chciał dla rozumu czynić wyjątku: dusza rozumna musi być tak samo zniszczalna.. OPOZYCJA. przeciw dogmatycznemu pojęciu ruchu. geocentrycznej astronomii.) dał naturalistyczną interpretację Arystotelesa. na schyłku starożytności odnalezione i wydane. by stać się filozofią scholastyki. Związał on trwale filozofię katolicką z arystotelizmem. później żywa myśl poszła na ogół innymi torami. Wielkim odnowicielem arystotelizmu był Tomasz z Akwinu. Pisma jego przechowały się po upadku Grecji najpierw w Syrii. Oryginalne momenty jego dojrzałej nauki nie zostały prawie dostrzeżone poza szkołą. specjalniejsze. a Boga i rozum uważa za czyste formy) i wieloznacznościom (zwłaszcza w pojęciu . a zwłaszcza dogmatyzmowi i racjonalizmowi. była jakby predestynowana. więc: rozum ginie wraz z ciałem. przeznaczone dla szerszych kół. Oddziałał przeto w duchu wczesnych poglądów: jako filozof platoński i teologiczny. odwrotnie. Rozum bierny pojął jako samoistną.

że raczej chodziło mu o wypowiedzenie się wyraziste i poetyckie niż terminologicznie ścisłe. a tymi. sprzeczność i przeciwieństwo. oddzielone zostały i przeciwstawione sobie: materia i dusza. Również i Bóg pierwotnie nie był przeciwstawieniem świata.u Protagorasa . omawiającego w prawie wyczerpujący sposób różne rodzaje dóbr. W TEORII POZNANIA: różnorodne zagadnienia tego okresu obejmowały zarówno kwestię przedmiotu. Platon stawiał zagadnienia. a nawet (materia). a po pół wieku gotowa już była utopia Platona. Bóg i świat. zaledwie pojęcia te zostały rozróżnione. umysł czynny i bierny. aprioryzmem a empiryzmem. duszy nie oddzielali od materii i faktycznie nie posiadali jeszcze ani czystego pojęcia materii. a skończyło . Inaczej Arystoteles. już rozpoczęły się próby sprowadzenia ich do siebie: już dusza została sprowadzona do materii przez materialistę Demokryta. między idealizmem Platona a realizmem innych filozofów. między tymi. toczył się spór o pierwszeństwo zmysłów i rozumu. jak i racjonalnej psychologii. a niebawem i obszerna Polityka Arystotelesa. że gdy filozofia rozpoczynała się.u Arystotelesa . W LOGICE: zaczęło się . W FILOZOFII PAŃSTWA: zaczęło się . 3. jak pewności i pochodzenia poznania. 4. a Arystoteles mógł dać swej etyce postać rozległego traktatu.u Sokratesa . 2.Zresztą. sensualizmem a racjonalizmem. Takich rozróżnień i przeciwstawień w filozofii ówczesnej było więcej.na pełnych traktatach logiki formalnej. te pojęcia nie były wyróżnione: hilozoiści jońscy przypisywali materii cechy duchowe. co jej zaprzeczali.w rodzaju (energia). 92 . (konkretna jednostka). a niebawem i Bóg zostanie sprowadzony do świata przez stoików. cnót i stosunków moralnych. kauzalizm i finalizm. i to niewiele mniej fundamentalnych. Platonowi wypominali starożytni brak ustalonej terminologii. a także rodzaj i gatunek. 7. bogowie zamieszkiwali świat tak samo jak ludzie. wyznaczająca całkowity ustrój państwa wedle zasady etycznej. (istota rzeczy). . byt idealny do realnego przez Arystotelesa. nieskończoną i tylko skończoną podzielność materii. (entelechia). Poza swoistymi terminami jego systemu . rozumu i intuicji. W FILOZOFII PRZYRODY: rozdzieliły się obozy posługujące się spekulatywną i empiryczną metodą. styl jego był tego rodzaju. co uznawali obiektywność zjawisk. koncepcję statyczną i dynamiczną. 5. Toczyły się zasadnicze spory między absolutyzmem a relatywizmem. analizę i syntezę. istotnie. ani czystego pojęcia duszy. Należy uświadomić sobie. głoszące jakościowe i ilościowe pojmowanie przyrody. POJĘCIA I TERMINY W klasycznym okresie greckiej filozofii zakończył się proces formowania najbardziej fundamentalnych pojęć metafizyki.od próby określenia natury państwa i racjonalizacji stosunków w nim panujących. a Arystoteles zebrał już cały materiał w systematyczny traktat. rzeczy i idee. 6. 1. obejmowały zarówno szczegółową analizę funkcji psychicznych. substancja i cechy przypadkowe. Platon odróżniał: byt i stawanie się. W ETYCE: zasadniczym zagadnieniem było: czym jest prawdziwe dobro? i czy można go się nauczyć? Ale już Sokrates zaczął określać poszczególne cnoty. teraz zaś Platon rozdzielił jeszcze poznanie intuicyjne i dyskursywne. rzeczywistość i zjawisko. W dziedzinie poznania już dawniej rozdzielone było poznanie zmysłowe i rozumowe.od najprostszych zagadnień definiowania pojęć. nominalistycznym a realistycznym pojmowaniem pojęć.ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII DRUGIEGO OKRESU Zagadnienia filozoficzne osiągnęły w systemach Platona i Arystotelesa nie znaną dotąd pełnię. W PSYCHOLOGII: zagadnienia dotyczyły zarówno empirycznej i fizjologicznej. Przed Platonem nie było mowy o odróżnieniu realnego i idealnego bytu. jak i dochodzenia nad nieśmiertelnością duszy i jej losami pośmiertnymi. rozumowania i natchnienia. W METAFIZYCE : zasadnicze pytanie było tu jedno: jaka jest istota bytu? Ale w związku z nim powstawały różnorodne dyskusje i spory: między relatywistyczną koncepcją bytu Protagorasa a absolutystyczną jego przeciwników.jego dziełem jest podstawowa terminologia logiki formalnej. która dopiero u niego stała się terminem . U niego też po raz pierwszy spotykamy szereg doniosłych rozróżnień: akt i potencja. między zwolennikami i przeciwnikami transcendentnego bytu. indukcja i sylogizm.

432). (Antygona Sofoklesa około 442. Platona (pierwsza połowa IV w. które zaspokajają pewne potrzeby umysłowe. mianowicie mechanistycznego materializmu. A także erą wielkiego komediopisarza Arystofanesa (działalność 427 . humanistyczną postawę w filozofii i ruch relatywistyczny. ono to wytworzyło nową. każdy obywatel miał udział w sprawach publicznych. a także młodszych sofistów i na wpół sofistycznie usposobionych sokratyków. a robią to w sposób dotychczas najlepszy.BILANS OKRESU Dwa rodzaje twierdzeń są w filozofii trwałe lub przynajmniej względnie trwałe. nie wystarczające do rozwiązania wielkich zagadnień filozoficznych. cyników. a gospodarczo czerpały swe siły z 93 . należą: wprowadzenie definicji i indukcji (przez Sokratesa). epistemologiczne.433). I tak samo w etyce: klasyczne sformułowanie hedonizmu przez cyrenaików i moralizmu przez Sokratesa. Była erą przełomu w malarstwie dzięki Polignotowi i Mikonowi. ale powracają u tych.. powszechnie uważanych za czasy klasyczne kultury greckiej. przez Platona.). Nie mniej ważne są zdobycze tego okresu. Propileje (437 . przez Arystotelesa jest dziełem tego samego okresu. a było też twórcze na polu filozofii przyrody dawnego typu: należał doń Demokryt. Była erą wielkich historyków. jednakże stale powracają i znajdują zwolenników.390. należeli głównie sofiści. Do pierwszych. Tak samo sformułowanie klasyczne przeciwieństw w zakresie teorii poznania: aprioryzmu przez Platona i empiryzmu przez jego przeciwników. To te. Sofoklesa i Eurypidesa. Era sofistów i Sokratesa zaczęła się w czasach Peryklesa (u władzy 460-430). które koło roku 440 stały się też największym państwem Grecji kontynentalnej. i Sokrates.432). przez Demokryta. należeli doń także najświetniejsi pitagorejscy uczeni. zmarłych u jej schyłku w 406 r. Medea Eurypidesa w 431).). Archytas i inni. analiza pojęcia przyjemności (przez cyrenaików). są kwestionowane. Chmury 423 r. Nie mają powszechnego uznania. 423). I dlatego są trwałe. klasyfikacja wartości moralnych i cnót (zaczęta przez Sokratesa. etyczne. Wydała największe dzieła architektury ateńskiej: Partenon (447 . zestawienie kategorii. wyodrębnienie funkcji psychicznych (przez Arystotelesa). Herodota (dzieło ukończone około 430 r. Społecznie w Atenach od Peryklesa zapanowała demokracja. pokolenia ludzi działających w drugiej połowie V wieku. opracowanie reguł sylogistyki. ponieważ ludzie mają skłonności do różnych poglądów na świat. Jeden rodzaj to prawdy. mianowicie hilemorfizmu.). co je zrozumieli). 400). CHRONOLOGIA Okres klasyczny był niedługi.) i Tucydydesa (ok. pozostały w swoim rodzaju nieprześcignione. dojrzałe w pierwszej połowie IV w.) i Arystotelesa (druga połowa IV w. Ale także klasyczne sformułowanie stanowiska kompromisowego. A także erą wielkiego lekarza Hipokratesa (ok. Otóż bilans tego okresu filozofii greckiej wykazuje wiele twierdzeń obu tych rodzajów. analiza przeżyć estetycznych (przeprowadzona zarówno przez sofistów. Antystenesa i Arystypa. przeciwstawienie związków celowych i przyczynowych (przez Platona i Arystotelesa). z Protagorasem na czele. pochodzi z lat będących z punktu widzenia filozofii erą sofistów i Sokratesa (druga połowa V w.Drugie pokolenie. które wprawdzie nie mają powszechnego uznania. Zeuksisowi i Parrazjosowi. jak przez Arystotelesa). Platona. nie kwestionowanych. . oddzielenie wiedzy pojęciowej od zmysłowej i wykrycie pojęciowej nawet w spostrzeżeniach (przez Platona). które odkąd zostały odkryte. co we wszystkich działach kultury podziwia się jako najdoskonalsze dzieła Greków. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Był to wielki okres nie tylko dla filozofii: to. Fidiasza (zm. 420). Kulturze greckiej przewodziły wówczas Ateny. jeśli chodzi o twierdzenia trwałe drugiego rodzaju. szczegółowe. a także spirytualizmu. Politycznie Ateny panowały nad morzem i miastami związkowymi. Ale obywatele stanowili mniejszość wobec meteków i niewolników. Są to jednak na ogół prawdy częściowe. zrelatywizowanie wielu prawd do człowieka i uwidocznienie konwencji w teorii i praktyce (przez sofistów). . wykończona przez Arystotelesa). Była erą wielkich rzeźbiarzy ateńskich. równie klasyczne jak sformułowanie przeciwnego stanowiska. Natomiast mogą wchodzić jako składniki do takich rozwiązań i przyczyniać się do ich ulepszenia. formułują pewien pogląd na świat.Trzecie pokolenie wydało Arystotelesa. Wszystkie te teorie ontologiczne. było pokoleniem Platona. „klasyczny". obejmował właściwie tylko trzy pokolenia: do pierwszego z nich. 438) i Polikleta (zm. Erechteion (434 . nie są kwestionowane (przynajmniej przez tych. Drugi zaś rodzaj to twierdzenia. o klasyczne sformułowania pewnych stanowisk. co mają te same skłonności. Do nich należy sformułowanie idealizmu. choć następne pokolenia usiłowały je korygować czy łagodzić. Była erą wielkich tragików.

wielkiego handlu morskiego. Swą wielką kulturę wytworzyły bynajmniej nie wśród spokoju politycznego; Grecja nie była zagrożona od zewnątrz, ale tarcia wewnętrzne nigdy nie były większe. Nie ustawał antagonizm poszczególnych państw, w szczególności Aten i Sparty, wojna peloponeska trwała od 431 do 404, następowały rozgrywki wewnętrzne, walki osobiste, obalenie Peryklesa (429), proces Alcybiadesa (415), i malarzy, Apollodora, Agatarchosa, którzy wprowadzili perspektywę. Era Platona była w dalszym ciągu erą wielkiej sztuki, zwłaszcza wielkich rzeźbiarzy, Skopasa (działalność 390 - 340) i Praksytelesa (działalność 370 - 345). Była erą rozkwitu krasomówstwa, od Izokratesa do Demostenesa (działalność 365 - 325). Była erą postępu nie tylko filozofii, ale także nauk szczegółowych: Archytas z Tarentu, twórca mechaniki, czynny był około 370 roku. Era Arystotelesa wydała również wybitnych artystów (malarz Apelles, zm. 308, rzeźbiarz Lizyp, zm. 300), wybitne dzieła architektury (Mauzoleum w Halikarnasie, jak też teatr w Epidaurze), wybitnych poetów (komediopisarz Menander, czynny od r. 324), wybitnych uczonych (Heraklides, twórca hipotezy heliocentrycznej, ok. 350, Arystoksen z Tarentu, twórca teorii muzyki, ok. 330), wybitnych mówców (Demostenes zmarł w tym samym roku, 322, co Arystoteles). Są to już czasy Filipa Macedońskiego (359 - 336) i Aleksandra Wielkiego (336 - 323). KWESTIE SPORNE Pisma głównych filozofów klasycznego okresu, Platona i Arystotelesa, przechowały się wprawdzie, ale literacki styl Platona, lubiący raczej aluzje niż wyraźne sformułowania, wiele kwestii pozostawił w niejasności. Pisma zaś Arystotelesa dlatego są niezupełnie jasne, że brak im ostatecznej redakcji. Sokrates nie pisał wcale, a po sofistach, cynikach i cyrenaikach zostały jedynie znikome fragmenty. W poglądach Protagorasa nawet naczelna teza o „człowieku-mierze" podlega różnym interpretacjom: czy człowiek pojęty jest w niej rodzajowo czy indywidualnie, jako miara istnienia rzeczy czy ich własności, prawdy czy rzeczywistości? Nauka Sokratesa jest sporna w samej swej osnowie; znamy ją bowiem nie bezpośrednio, lecz tylko z relacyj uczniów, te relacje są zaś bardzo między sobą rozbieżne: któraż jest trafna, Ksenofonta czy Platona? Także i u Platona sporne jest to, co najważniejsze: teoria idei. Czy pojmował je ontologicznie jako byty zaświatowe (stara szkoła z Zellerem na czele), czy też logicznie jako zasadnicze pojęcia umysłu (Lotze, szkoła marburska, poniekąd Lutosławski)? Poza tym, czy trwał przy swej nauce o ideach, czy też się jej później wyrzekł lub przynajmniej zmienił jej rozumienie (najpierw pojmował ją ontologicznie, w starczych zaś dialogach - logicznie, jak chce Burnet, Stewart i inni)? To jest jeden wielki Platoński problemat, drugim zaś jest interpretacja naczelnej idei dobra: czy jest identyczna z Bogiem-budowniczym świata? Poza tym kwestia jednolitości Platona: czy i w jakim kierunku Platon modyfikował zasadnicze twierdzenia swej filozofii? Dalej, kwestia zależności od Sokratesa: czy dialogi sokratyczne rozwijają myśli Sokratesa, czy własne Platona (według Burneta wszystko, co Platon wypowiada ustami Sokratesa, jest własnością Sokratesa, a więc - i nauka o ideach w jej wcześniejszej postaci)? Nie jest też pewne, czy Platon był pierwszy, który głosił teorię idei. Sam bowiem polemizuje w Sofiście ze zwolennikami idei, którzy wyznawali tę teorię w prymitywniejszej, bardziej dogmatycznej postaci: może chodzi o szkołę megarejską - ale i to jest sporne. Mniej stosunkowo wątpliwości nasuwa kwestia autentyczności pism: po stuletnich badaniach i sporach obecnie wątpliwe jest autorstwo już tylko kilku drobniejszych prac (Alcybiades I, Hippiasz Większy, Ion, Meneksen, Epinomis). Kwestia kolejności pism: po badaniach Campbella, Dittenbergera, Lutosławskiego i innych rozbieżność zdań zmniejszyła się i dotyczy głównie epoki powstania Fajdrosa, poniekąd też Lizysa i Obrony. Dyskutowane jest też, czy Platon pisał jeszcze za życia Sokratesa. W poglądach Arystotelesa kwestie sporne dotyczą najwięcej ewolucji jego filozofii, chronologii jego pism, ich pierwotnej redakcji (zwłaszcza metafizyki), ich autentyczności. Poza tym dyskutowany jest stopień samodzielności Arystotelesa (zwłaszcza zależność jego od Platona) i konsekwentność jego poglądów. Natomiast sama ich interpretacja mniej zawiera kwestii spornych.

94

TRZECI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (OKRES HELLENISTYCZNY. III-l W. P. N. E.)
1. HELLENIZM. Kultura grecka, która długo rozwijała się w zupełnym prawie odosobnieniu i niezależności od wpływów obcych, od czasów Aleksandra Wielkiego zetknęła się bliżej z kulturą obcą i częściowo jej uległa. Odtąd z helleńskiej stała się hellenistyczną, tj. wytworzoną przez czynniki nie tylko greckie, ale też i panującą nie tylko w Grecji. Straciła na czystości, zyskała na ekspansji. Dzieje filozofii miały też okres hellenistyczny, począwszy od III w. Filozofowie tego okresu byli po części rasowo nie Grekami, a teren ekspansji filozofii wybiegał daleko poza Grecję. Jednakże w filozofii przewaga greczyzny była ogromna, czynnik obcy doszedł tu do głosu w znikomym tylko zakresie. Toteż między okresem hellenistycznym a poprzednim klasycznym okresem filozofii greckiej więcej jest podobieństwa niż różnic. Zwłaszcza że podstawowe poglądy tego okresu powstały jeszcze w Atenach, na przełomie IV i III w. Wprawdzie, począwszy od II w. p.n.e. filozoficzne środowisko ateńskie zaczęło upadać, a nowe ośrodki wytworzyły się w Rzymie i w Aleksandrii; jednakże i tam przez długi czas rozwijano tylko idee ateńskie. 2. PODZIAŁ FILOZOFII. W okresie tym filozofia przestała być jedyną nauką. Specjalne badania, które Arystoteles złączył był z filozofią przez unię osobistą, teraz oddzieliły się od niej i były uprawiane niezależnie od ogólnej spekulacji filozoficznej. Filozofia przestała również być jedną nauką: uległa rozczłonkowaniu i podzieleniu na części, które uprawiane były względnie niezależnie od siebie. Podział, wywodzący się z Akademii a wymyślony zapewne przez Ksenokratesa, przyjął się prawie powszechnie; rozróżniał on trzy części filozofii: logikę (zwaną w niektórych szkołach również „kanonika"), fizykę i etykę, czyli teorię poznania, teorię bytu i teorię dobra. Znaczenie, jakie przypisywano tym częściom filozofii, nie było równe; przewagę miała etyka. Filozofia grecka zaczęła się od przewagi kosmologii, ale już od czasu Sokratesa zainteresowania etyczne wzięły górę; jeszcze Arystoteles utrzymywał równowagę między kosmologią a etyką, tak samo jak zachowywał ją między ogólną spekulacją a specjalnym badaniem naukowym. Ale główne myśli greckiego poglądu na świat były wypowiedziane i twórczość na tym polu zaczęła wygasać. Objawiła się natomiast na polu etyki. Zdarzało się teraz, że określano filozofię wprost jako „studium virtutis". Popularne greckie zagadnienie, jak najlepiej żyć i osiągnąć dostępne człowiekowi dobra, czyli „eudaimonię", stało się teraz powszechnym zagadnieniem filozofów. Filozofowie tego okresu zajmowali się również, i z pomyślnym wynikiem, fizyką i logiką; ale stanowisko etyczne było głównym łącznikiem ich systemów i oddziaływało na stanowisko logiczne i przyrodnicze. Czego innego oczekiwano teraz od filozofii niż w okresie klasycznym; bo też od złotej ery Peryklesa sytuacja w Grecji zmieniła się szybko a radykalnie. Po serii triumfów przyszła seria upokorzeń, po wolności - od Cheronei (338) niewola. Potrzebna była pomoc i podpora moralna; tej spodziewano się teraz od filozofii. Gdy przedtem była głównie naukową teorią przyrody, teraz musiała stać się przede wszystkim naukową teorią życia. 3. SZKOŁY FILOZOFICZNE. Rozwój filozofii ześrodkował się w okresie hellenistycznym w szkołach. To nadaje mu szczególny charakter; każda bowiem szkoła stanowiła zamknięty obóz filozoficzny. Dwie wielkie szkoły, rozporządzające kompletnymi systemami filozoficznymi, Platońska Akademia i Arystotelesowski Likeion, czynne już w poprzednim okresie, istniały i rozwijały się dalej. Zaraz zaś na początku nowego okresu powstały trzy nowe: szkoła stoicka, Epikurejska i sceptycka. Ostatnia nie posiadała formalnie organizacji szkolnej, ale miała tradycję i wszelkie wewnętrzne własności szkoły. Tych pięć szkół złożyło się na filozoficzne dzieje epoki: ktokolwiek był wówczas filozofem, należał do jednej z nich. Ideologia szkół, a zwłaszcza ideologia etyczna, była gotowa od początku III wieku, już w następnej po Arystotelesie generacji. Późniejsi ich członkowie wykańczali ją w szczegółach, dawali taką czy inną interpretację, a nade wszystko prowadzili szczegółowe badania, np. nad kwestiami logicznymi lub psychologicznymi. Ta epoka szkół była zarazem epoką walk filozoficznych. Sceptycy walczyli z wszystkimi i przeciwstawiali się wszystkim „dogmatykom". Ale i dogmatyczne szkoły walczyły między sobą.
95

Najbardziej odosobnieni byli epikurejczycy, bo pozytywny sposób myślenia znacznie różnił ich od platończyków, perypatetyków i stoików. Wszelako między walczącymi szkołami, a zwłaszcza między trzema ostatnimi, nie brakowało prób szukania zgody i tworzenia eklektycznej filozofii. Eklektyzm nigdy nie miał więcej zwolenników niż w okresie hellenistycznym. Niektóre z tych doktryn filozoficznych późnej starożytności odegrały wielką rolę życiową, rozpowszechniły się szeroko, weszły do życia nawet takich ludzi, którzy się filozofią nie zajmowali. Były to mianowicie doktryny: cynicka, stoicka, Epikurejska. Mniej już sceptycka, której działanie ograniczało się do sfer zawodowych filozofów i uczonych, i nielicznych kół inteligencji. Tak samo działanie Platona i Arystotelesa, Akademii i Likeionu. Dziś, gdy wszystkie te szkoły i doktryny stały się równie dalekie, oceniamy je wedle tego, co wiemy o ich późniejszej roli, a zwłaszcza co sądzimy o nich jako o zdobyczach filozoficznych. I przez to skłonni jesteśmy Platona i Arystotelesa wynosić nad wszystkich innych. Ale jeśli twierdzimy też, że więcej od innych oddziałali na dzieje filozofii greckiej, to fałszujemy te dzieje.

STOICY
Stoicy stworzyli w epoce hellenistycznej nowy obóz rywalizujący z dwoma dawniejszymi, z Akademią i szkołą perypatetycką. Ich monistyczny i materialistyczny system był przeciwieństwem idealistycznych systemów poprzedniego okresu. Zawierał wszystkie działy filozofii, ale nacisk kładł, w duchu czasu, na etykę. Szkoła stoicka została założona przez Zenona około 300 r. i przetrwała pięć stuleci. POPRZEDNICY. Stoicyzm w swej etyce rygorystycznej i swej logice empirystycznej podjął poglądy cyników; w szczególności przejął od nich pogląd na samowystarczalność cnoty i bezwartościowość wszystkiego, co nie jest cnotą; przez nich wchłonął tradycję sokratyczną. Natomiast w fizyce, którą cynicy się nie zajmowali, odnowił tradycję jońskich filozofów przyrody, a specjalnie Hę raki i t a. Szkoła stoicka wyszła bezpośrednio z cynickiej: założyciel szkoły należał pierwotnie do cyników, zanim wytworzył własną teorię i założył własną szkołę. Postawa filozoficzna stoików była zasadniczo różna od postawy Arystotelesa, jednakże liczyli się z jego poglądami, najdojrzalszymi, jakie wydała Grecja. Korzystali z nich, podobnie jak on sam korzystał z poglądów Platona. Trzy te systemy - Platona, Arystotelesa, stoików - stanowią szereg taki, że każdy następny zmniejszał w poglądzie na świat czynniki idealne, a powiększał materialne. TWÓRCY. Filozofia stoicka powstała w III w. w Atenach. Od razu w pierwszym okresie jej istnienia - w tzw. „starej szkole stoickiej" - wytworzyła się właściwa doktryna stoików; zainicjował ją Zenon, usystematyzował Chryzyp. ZENON z Kition na Cyprze (około 336 - 264) nie pochodził już z Grecji i nie był zapewne czystej krwi Grekiem; Kition, gdzie się urodził, było miasteczkiem fenickim. W 314 r. przybył do Aten, dokąd pociągnął go entuzjastyczny kult dla Sokratesa, rozbudzony przez lekturę Platońskiej Obrony Sokratesa i Memorabiliów Ksenofonta. W Atenach słuchał wielu epigonów Sokratesa, należących do szkoły megarejskiej, Platońskiej, cynickiej. Cynik Krates wydał mu się najbliższym Sokratesa, przyłączył się tedy do szkoły cynickiej, jej duchem przejęte były pierwsze jego pisma. Później jednak zmodyfikował stanowisko etyczne, uzupełnił je przez nowe stanowisko teoretyczne i wtedy założył ok. r. 300 własną szkołę. Mieściła się w ateńskiej bramie Malowanej, po grecku „Stoa Poikile", i od niej wzięła nazwę. Zenon był scholarchą około lat 35. Dzieło jego podupadło za jego następcy KLEANTESA z Assos (scholarchą 264 - 232); niektórzy członkowie szkoły wrócili na łono cynizmu, doktryna stoicka stała się przedmiotem napaści ze strony sceptyków i akademików (Arkezylaosa). Kleantes, samouk, rozwinął uczuciowe i religijne pierwiastki stoicyzmu, ale nie umiał bronić jego pozycji naukowej. Sytuacja zmieniła się, odkąd na czele szkoły stanął Chryzyp. CHRYZYP, ur. około 280, scholarchą od 232 do 205 (?), był człowiekiem niezwykłej erudycji, sprawności dialektycznej, zdolności systematyzowania i umiejętności pisarskiej. Subtelnymi rozumowaniami umiał bronić stoicyzmu przed sceptykami. Doktrynę szkoły rozwinął w system, dał jej sformułowania doskonalsze i stworzył kanon szkoły, który z minimalnymi odchyleniami obowiązywał do końca jej istnienia. Bez Chryzypa nie byłoby Stoi, mówiono w starożytności. I skarżono się, że filozofię swą opracował tak obszernie, iż następcom niewiele pozostawił do zrobienia. Zostawił podobno z górą 700 pism.
96

POGLĄDY STOIKÓW I. FIZYKA. 1. MATERIALIZM. Fizyka stoików wyrosła z przekonania, że świat ma budowę jednolitą: jest cały materialny, a zarazem cały ożywiony i na miarę boską doskonały. Dzięki temu przekonaniu mogli wytworzyć system monistyczny, w przeciwieństwie do systemów dawniejszych, Platona i Arystotelesa, przejętych dualizmem ciała i ducha, materii i życia, Boga i świata. Zgodnie z energetycznym pojęciem bytu, wprowadzonym przez Arystotelesa i zachowanym przez stoików, bytem jest jedynie to, co działa i podlega działaniu; działać zaś i podlegać działaniu mogą tylko ciała, one więc tylko są bytem. A zatem dusze, jeśli istnieją, są cielesne. Nie tylko rzeczy, ale i własności rzeczy są cielesne; cielesne są cnoty, cieleśni są bogowie. Stoicy zaprzeczali, jakoby istniał byt niematerialny, duchowy czy idealny: to znaczy, byli materialistami. Co jest niematerialne, jest niebytem: niebytem jest próżnia, a także przestrzeń i czas stoicy uważali za niebyt. Przyznawali, że przedmiotem pojęć ogólnych (ta Aearrd) nie są rzeczy materialne, lecz oderwane ogóły; ale też - w jaskrawym przeciwieństwie do Arystotelesa, a zwłaszcza Platona - zaprzeczali, jakoby przedmiotem pojęć ogólnych był byt rzeczywisty; pojęcia te były dla nich wytworami mowy, które nie mają odpowiednika w rzeczywistości. Zajmowali więc - w konsekwencji swego materializmu - to stanowisko, które później nazywano nominalizmem. 2. DYNAMIZM. Ciała, z których składa się świat, nie są bytem prostym, lecz zawierają dwa pierwiastki, mają dwa czynniki: bierny i czynny. Te dwa pierwiastki odpowiadały Arystotelesowskim: materii i formie. Materię pojmowali stoicy tak jak Arystoteles, natomiast formę, czyli pierwiastek czynny i stanowiący o jakości każdego ciała, pojmowali inaczej: pojmowali ją materialnie. Wynikało to z ich podstawowego założenia. Forma w istocie swej nie była dla nich przeto różna od materii, oba pierwiastki były tej samej natury. Odbył się tu proces materializacji Arystotelesowskiej formy, równolegle zresztą do takiegoż procesu w łonie samej szkoły perypatetyckiej, zainicjowanego przez Stratona. Forma była dla stoików materią, ale bardziej subtelną od zwykłej; wyobrażali ją sobie na podobieństwo ognia i powietrza, coś jak ciepłe powietrze, jak tchnienie, i nazywali ją „pneuma", czyli tchnienie. Ona przenika całą bierną materię, niby ogień rozżarzone żelazo; a przenikając kształtuje ją; stanowi „własności" rzeczy martwych, „naturę" roślin, „duszę" zwierząt, „rozum" człowieka. Przeto przedmioty martwe nie są w istocie swej różne od dusz ani osoby rozumne od bezrozumnych ciał. Pneuma jest bowiem wszędzie jedna i ta sama: nie ma różnych rodzajów ciał, są tylko różne stopnie natężenia jednej i tej samej pneumy. Wobec tego, że czynna pneuma obecna jest we wszystkich ciałach, wszystkie ciała są czynne, nie ma ciał bezwładnych. Wszelka materia ma w sobie, a nie poza sobą, źródło ruchu i życia. Gdzie jest materia, tam są siły działające. Koncepcja świata była więc u stoików dynamistyczna. Ich materializm był całkowicie innego typu niż materializm atomistów: był dynamistyczny, nie mechanistyczny. Jak dla wykazania, że wszystko jest materią, stoicy musieli przyjąć istnienie nieznanego jej rodzaju (pneumy), tak znowu, by wykazać, że wszędzie działają siły, wprowadzili nieznany rodzaj ruchu: ruch „toniczny". Ruch ten, różny od tego, który obserwujemy potocznie, miał polegać na napięciu (tonos) materii, był przedstawiany przez stoików jako wewnętrzny ruch rzeczy. Był ruchem właściwym pneumie, i właśnie od jego intensywności zależy stan pneumy; gdzie jest najmniejszy, tam ciała są martwe, największy zaś jest w istotach rozumnych. Tak to stoicy, porzuciwszy Platońsko-Arystotelesowskie subtelne rozróżnienia dotyczące budowy świata, cofnęli się do pierwotniejszego poglądu, do jońskiego hilozoizmu: wszechświat jest jednorodny, jest zawsze i wszędzie tylko materią i nieodłącznym od niej ruchem. Materia i ruch przyjmują różne postacie, ale poza materią i ruchem nic nie istnieje. U Jończyków materia i ruch (a także ciało i dusza) nie były jeszcze pojęciowo oddzielone; teraz, choć były oddzielone, zostały złączone z powrotem. Po dualistycznych systemach Platona i Arystotelesa stoicy - dzięki fikcji „pneumy" i „tonosu" - mogli powrócić do monistycznego obrazu świata. „Wszechświat jest jeden" - pisał Marek Aureliusz - „i bóg jeden we wszystkim, i substancja jedna, i prawo jedno, rozum jest wspólny we wszystkich rozumnych istotach, i prawda jedna, i jeden cel dla istot jednorodnych i jednego używających rozumu". 3. RACJONALIZM. Wszystko jest w ruchu, żaden zaś ruch nie jest możliwy bez przyczyny. Przyczyna, aby działać, musi być cielesna i czynna, czyli musi być pneumą. Pneuma zaś jest wszędzie jedna, więc przyczyny są wszędzie jednej i tej samej natury; koleje świata są zatem spojone jednym łańcuchem przyczyn i stanowią jednolity proces.
97

Przez to materializm ich nie miał czystego charakteru. pozostaje więc jedno: uniezależnić się. Ściśle mówiąc. lecz celowo. łatwa już była obrona doskonałości świata. w których pramateria dochodzi do najwyższego napięcia i doskonałości: to istoty rozumne. była dla nich początkiem świata. opanowany przez logos. ale w nim dopatrywali się natury nadprzyrodzonej. ale pozostał wspólny pogląd na życie. Nie są wieczne. jakby jaka żywa. rozumnego i boskiego.dla nich rozum był czymś na wskroś przyrodzonym. Stąd zadanie człowieka: jest częścią wszechświata. lecz jako naturalną własność materii. ETYKA. by je sobie zapewnić: albo zewnętrzne okoliczności opanować. który zaważył szczególnie na stoickiej etyce i na stoickiej teorii poznania. który rozwój ich prowadzi w określonym kierunku. co cała przyroda. z którego. nawet Boga. Są tylko dwie drogi. trzeba zapanować nad sobą. jest nie tylko fatum. co u Heraklita. rozumu. W przeciwieństwie do Platońsko-Arystotelesowskiej koncepcji. Transcendentnego Platońskiego boga-demiurga włączyli do świata. toteż nie tylko „pneumą" była jej mianem. ale że ona przenika każdą rzecz. według nich. ognista materia. 5. ale są trwalsze od ciał. póki jest zależne od zewnętrznych okoliczności. jaki posiadał w pneumie: była bowiem materią.Wszelako pneumą jest przyczyną działającą nie ślepo i mechanicznie. organicznym ciałem. Ale wszechświat jest rozumny i celowy. które całą naturą rządzi. Aby wszystko mieć. ma więc żyć zgodnie z wszechświatem i być wiernym prawu. Stoicy próbowali również wyjaśnić powstanie i dzieje wszechświata. Bóstwo. Jest żywy. Szczęścia nie można być pewnym. 4. natomiast po swojemu zmaterializował go. ale w nim. NIEZALEŻNOŚĆ OD NATURY i ZGODNOŚĆ z NATURĄ. Odróżniali dwa okresy dziejów i mniemali. Działa w sposób konieczny. Skoro niepodobna zapanować nad światem. Ponadto świat jest nieograniczony. lecz siłą kosmiczną. że po okresie kształtowania się. boska jest pneumą. wedle tych samych praw powstają te same rzeczy i giną w tym samym porządku. rozumna istota: była to organistyczna koncepcja przyrody. powstały trzy pozostałe żywioły. dusze mędrców trwają aż po pożar świata. co z ognia powstało. że świat jest boskiej natury. Mógł to uczynić dzięki uniwersalnemu środkowi. gdy różnice te ponownie giną w jedności pramaterii. I tu poglądy ich były nawrotem do dawniejszych. II. Ten jest 98 . jakby bezwładny osad. którzy pojmowali świat jako boski. rozumny. Dla stoików więc rozum przenikał świat i rządził nim. albo uniezależnić się od nich. pojmującego ją jako zespół mechaniczny części. żywa. Jest w rzeczach zalążkiem. 1. wieczny i nieskończony. Boska pneuma. Dusze ludzkie są wprawdzie cielesne. Stoicyzm nie odstąpił od PlatońskoArystotelesowskiego finał iż mu. jest jakby ogromnym. zdolne przetrwać je dłużej lub krócej w zależności od stopnia napięcia zdobytego przez duszę podczas życia. do pierwszych jońskich filozoficznych kosmogonii. PANTEIZM. Stąd to szczególne połączenie u hellenistycznych etyków: dążą do szczęścia. który z zewnątrz dostał się do przyrody . ale materii przypisywali własności duszy. jedności świata. A potem znów wszystko zaczyna się od początku i ciągle na nowo świat rozwija się. musi więc istnieć jakiś cel jego przemian. których ruch toniczny ma wysokie napięcie. Pojmowanie pneumy jako rozumnej było niezmiernej wagi dla stoickiego poglądu na świat. ale i opatrznością. w ogniu ginie. pochodzący od Sokratesa: osnową jego było przekonanie o łączności szczęścia i cnoty. Cel ten stanowią istoty. celowy. pojął celowość jako działanie nie sił duchowych czy wręcz nadprzyrodzonych. Dla nich. że rozum jest nadprzyrodzonym demonem. ale są ciałami pneumatycznymi. Znali jedynie materię. Te własności wskazują. Rozum dla stoików (jak i niegdyś dla Heraklita) nie był specjalnością ludzką. ale posiadała wszystkie własności Platońskiej i Arystotelesowskiej duszy. jest tylko jeden i nic poza nim istnieć nie może. Racjonalność cechowała ją tak samo jak materialność. więc każda rzecz jest boska. jak to połączenie materializmu z racjonalizmem. jest z nim identyczne: to panteizm stoików. istnieje. Można powiedzieć. ogień grał u nich tę samą znów rolę. która jest źródłem życia. następuje okres. w którym pramateria różnicuje się coraz bardziej. a wzywają do wyrzeczenia. jednym prawem rządzony. Świat tworzy jedną wielką całość. a przy tym jednolity. ale i „logos". Nic tego poglądu nie charakteryzuje tak. Rozeszły się w Grecji poglądy na świat. Dokonywa się wówczas „pożar świata". lecz nie poza wszechświatem. rozum. bogowie i ludzie. Opanować ich całkowicie niepodobna. Przez nią świat jest ukształtowany celowo. trzeba się wszystkiego wyrzec. TEORIA WIECZNEGO POWROTU. przeciwieństwo atomizmu. myśl ludzka podlega tym samym prawom. ale zarazem celowo. Prawo rozumu i prawo przyrody było dla nich jednym i tym samym. Był to pogląd. że stoicy uznawali tylko świat przyrodzony.

ZŁO i RZECZY OBOJĘTNE. recta ratio u Cycerona). zarazem zły i nieszczęśliwy. Kto postępuje na drodze cnoty. Ich ideałem był „mędrzec". Jednakże te rzeczy obojętne są materiałem naszych czynów. jest jeszcze poza cnotą. Uważając. rozumne. jako wiedzę. jest warunkiem dostatecznym szczęścia. Ale wtedy będzie zarazem zgodne z naturą w ogóle. który stoicy włączyli do swego systemu. a nawet jedyne prawdziwe dobro. DOBRO. wynikającym ze stoickiego poglądu na świat. a do której należy również to poczucie doskonałości. harmonijna. które cechuje samowystarczalność. Rozum zaś rządzi nie tylko człowiekiem. wolny. a było ich więcej. które od niego jedynie zależą i przeto są pewne. w prowadzeniu swych spraw jako roztropność. Do szczęścia i doskonałości nic poza cnotą nie potrzeba.to jedno i to samo. określali w zależności od tego. 2. Żyć cnotliwie i żyć zgodnie z naturą . wolne to zatem było dla stoików jedno i to samo. ani wstrętu. Będzie on zabiegać o same tylko dobra wewnętrzne. więc dobrem nie jest. ale całym kosmosem. stanowi więc łącznik między człowiekiem a kosmosem. kto nie ma pełnej cnoty. a wynikało stoikom z ich pojęcia cnoty.mędrcem. Na tym życiu zgodnym polega cnota. I nie są jednak sobie równe. Wszystkie te nietrwałe. Przejęli Sokratesowską zasadę zależności dobra od rozumu i dali jej oparcie w swej teorii natury. bogactwo. znikome rzeczy nie są potrzebne do szczęścia i brak ich nie może powodować nieszczęścia. A działanie cnotliwe jest właśnie zgodne z naturą. ten jest wolny. bo posiada to. bogaty. to samo rozumne usposobienie objawia się przy rozdawaniu dóbr jako sprawiedliwość. Największą więc doskonałością dla człowieka jest dostosowanie się do tej powszechnej harmonii. można z nich robić dobry albo zły użytek. To był pierwszy paradoks etyki stoickiej. Cnota jest jedna i niepodzielna: nie ma różnicy między sprawiedliwością. Wszystko to było przygotowane przez naukę Sokratesa. Mędrzec ignoruje je i przez to jest prawdziwie niezależny. jak stoicy. nie wyłączając człowieka. kto tego dokona. który przez to jest szczęśliwy. Stoicy pragnęli nakłonić ludzi. nawet zdrowie i życie. Cnota jest bowiem usposobieniem. i tylko cnotę. nie ma jej wcale. Poza cnotą i jej przeciwieństwem. A między mędrcem a szaleńcem nie ma przejść. Ludzie dzielą się na dobrych i złych. ceniąc cnotę. Wedle stoików natura jest rozumna. Życie cnotliwe jest życiem wolnym. nic. jak bogactwo lub sława. aby nie wzbudzały ani pożądania. złem. w znoszeniu cierpień jako męstwo. jako rozum (u Seneki. które stało się klasycznym w etyce) konieczność wolności nie wyklucza. między cnotą ludzką a prawem natury. zaszczyty. W tak pojętej cnocie widzieli największą doskonałość. co poza tym ludzie nazywają dobrami. Stoicy dobro uzależniali od natury. tę. ale nikt nie przejął się nią i nie pogłębił jej tak bardzo. Cnota jest jedna dla wszystkich i na wszystkie warunki życia. rozum 99 . Ten „moralizm" stanowił jedną połowę etyki stoików. jakie nazywamy „szczęściem". że cnota. na czym cnota polega. druga połowa była już ich własnością: polegała na kulcie natury. a pod drugim nie. co być powinno. co by mogło być podstawą stopniowania. Tamta połowa ich teorii wywyższała cnotę. cnoty. w tym sensie są obojętne. Z tego względu rozum był dla stoików miarą postępowania i naturalizm ich był zarazem racjonalizmem. co jest rzeczywiście. Kto bowiem działa zgodnie ze swą naturą. niezależności i szczęścia była wspólną osnową posokratesowskiej etyki w Grecji. i ona jedna. Cnotę definiowali wręcz jako rozsądek. która była wspólna epoce. bo jedno prawo rządzi naturą. Przeciwieństwem jego jest szaleniec. Życie zgodne z naturą. Wprawdzie we wszechświecie panuje wszędzie konieczność. męstwem czy roztropnością. Wszystko. uroda. i niepodobna posiadać jej pod jednym względem. ta wyjaśniała. Życie zgodne z naturą jest zarazem zgodne z rozumem. Racjonalizm stoików był jakby wspólnym mianownikiem ich czci dla cnoty i czci dla natury. by stały się dla nich obojętne jeszcze w innym znaczeniu. mędrzec uniezależnia się od wszelkich niepomyślnych okoliczności. Ta łączność mądrości. boska. to znaczy człowiek rozumny i cnotliwy. Cnota jest dobrem. różnicowania czy dzielenia cnoty. nie będąc „dobrymi" mają jednak mniejszą lub większą „wartość". jakie by zajść mogły. jaka jednostce może przypaść w udziale (doskonałość jednostki Grecy nazywali eudajmonią. mianowicie. utożsamiali ją wręcz ze szczęściem i mieli za dobro najwyższe. co prawdziwie cenne. i zapewnia sobie szczęście. wszystko jest obojętne. Był to motyw cyników. to. Życie powinno być przede wszystkim zgodne z naturą samego człowieka. cnotliwe. Cnota jest dobrem jedynym. Nie namiętności bowiem. lecz rozum stanowi naturę człowieka. niewolnik i nędzarz. które nie ulega stopniowaniu. ale (wedle stoickiego pojęcia wolności. może być źle użyte i może wyjść na złe. szczęśliwe. Takim dobrem wewnętrznym jest cnota. które nie miało żadnych cech względnych i osobistych. siła.

inne „godne odrzucenia" (apoproegmena). tak samo jak w pojmowaniu przyrody. Rozróżniali też czyny mające zewnętrzne cechy moralności i takie. ich obojętność dla dóbr nie była obojętnością dla ludzi. kto kieruje się w życiu zasadami rozumu. będące przywiązaniem do rzekomych dóbr. przeciwnie. a nie współczuciem. rozsądna trzeźwość. Rzeczy obojętne nie są dobrami. węższych i szerszych. Należy wobec innych powodować się rozumem. wiara w możność. Te koła to własne ciało. licząc się z naturą. rodziców. ale rozum. pierwsze są „słuszne". Te obowiązki opasują go niby koła koncentryczne coraz szersze. lecz o „apatię". Odpowiada to nowożytnemu (Kaniowskiemu) rozróżnieniu legalności i moralności. Zwłaszcza najgorszy z afektów . np. Czyny mające na celu dobra są cnotliwe. stronią od rzekomego zła.jak talenty. kierownik czynów moralnych. te zaś. smutek i obawa. właśnie przezwycięża egoistyczne skłonności. zwierzęcą naturą człowieka. połączone z radykalnym potępieniem. jak np. stają się wartościowe. Złe jest tylko życie wbrew cnocie. krewni. Każdy człowiek należy do różnych grup. Ludzkość była wzniosłym hasłem stoików. ten nie znajduje żadnego przeciwieństwa między interesami osobistymi a społecznymi. Czyn jest dobry. zabiegają o rzekome dobra. miłość ludzka. uznanie. czym choroby dla ciała. recta. nawet samo życie. i c) zewnętrzne . które cechowały stoicką teorię i życie. postępy w wiedzy (te są stosunkowo najwyższe). traktującego części jako samodzielne wobec całości. Ta apatia. co nie są doskonali. silniejsze od rozumu. ale jego wartość zanika wobec wartości duszy. AFEKTY. honesta. lub mizantropia. Ostatnie. skąpstwo. Wartościom duchowym należy się pierwszeństwo przed cielesnymi : bo dusza. W przeciwieństwie do dobra. Namiętności mają charakter egoistyczny. jako złych. Jeśli zaś ją posiada. Cztery są zasadnicze afekty: z nich dwa. charakteryzuje mędrca. Dobra są godne dążenia do nich. proegmena zaś są godne jedynie przyjęcia ich. to choćby powszechnie uchodził za haniebny. a nawet łatwość osiągnięcia dobra. inaczej postępuje się źle. bogactwo. a więc i smutek z powodu cudzego zła. Etyka stoików. Ona to stanowi najbliższy cel życia moralnego. a nie ciało jest „właściwą wartością" człowieka. że jedne z nich są „godne wyboru" (proegmena). W pojmowaniu społeczeństwa. Stoicy zrozumieli znaczenie moralne intencji. których wewnętrzną intencją jest czynienie dobrze. Są popędami. naród. traktowali społeczeństwo również jako organiczny zespół.tylko „odpowiednie". najszersze koło obejmuje całą ludzkość. To wymaganie. 3. Dążyli do usunięcia granic między państwami narodowymi. współczucie. dane nam przez los. jaką ma względem samego siebie. do zerwania z tradycyjnym przeciwstawieniem pełnoprawnych Hellenów i barbarzyńców. urzędnicze czy wojskowe. niełatwo mogą osądzić. Rzeczy godne wyboru dzielą się na a) duchowe . umiarkowana majętność. jak lekarz. mądrości i cnoty. bystrość myślenia. 4. drugie zaś są „zacne". posiada wartość. nie powinien mieć nigdy dostępu do duszy mędrca. lecz w nas i od nas tylko zależne. lecz całkowite wyzbycie się ich. etykę i moralność. jakieś czynności obojętne. towarzysze. b) cielesne . ale nie są również złem. gdy są sprawowane rzetelnie. W tym punkcie stoicy wzięli rozbrat ze skrajnością cyników. już nie rozumną. Imperium Romanum realizowało idee stoików. Ciało nie jest całkowicie bezwartościowe. które jest bezwzględne. Afekty (lub namiętności.wybiera między nimi i wytwarza reguły operowania nimi.smutek. poruszenia duszy bezrozumne i przez to przeciwne naturze ludzkiej. będące dla duszy tym.jak sprawność narządów zmysłowych. który unika bolesnej operacji ze współczucia dla chorego. jakie głosili perypatetycy. Okazuje się. których on jest ośrodkiem. Nie chodzi o umiarkowanie wobec nich. Ale 100 . a bogactwo. widzowie. polegająca na unikaniu rzekomego zła. podobnie jak w pięknie rzeźbionym naczyniu „wartością właściwą" jest sztuka. W stworzeniu takiego zespołu widzieli zadanie państwa. stoicy byli dalecy od atomizmu. wszystkich. aby opanować afekty i zobojętnieć dla wszelkich dóbr życiowych. dobre pochodzenie. które mają na celu proegmena . nie o „mstropatię".jak posiadanie dzieci. ETYKA SPOŁECZNA. czyli beznamiętność. i ma wobec nich obowiązki. ale także optymizm. zawiść i pożądliwość. to wedle Zenona. była natury społecznej . Etykę stoików cechowała surowa powaga. Ideałem dla człowieka jest sprowadzić obwody tych kół do ośrodka. jest dobry. ale cielesną. wartość tych proegmenów jest względna. jeśli posiada dobrą intencję. nie posiada jej. osiągnąć tę samą bliskość względem ludzkości. którego los nam odmówił. naturze i rozumowi. na których podłożu wytwarzają się stany stałe. a-dwa inne. Do jakiej kategorii czyn jakiś należy. nie znający jego wewnętrznej intencji. Źródłem jego są afekty. Bo też dobro jest nie poza nami. wbrew odmiennym pozorom. pamięć. tj. po cynikach przejęli ideały kosmopolityczne. wytworzyło tę surowość i ten rygoryzm. a nie srebro. Żaden afekt nie jest naturalny i żaden dobru nie służy: należy się więc ich wyzbyć.

lecz o zmianie dokonanej w duszy. Sądy nie są li tylko derywatem postrzeżeń. Punktem wyjścia było dla nich przekonanie. obejmując te działy. ale niektóre postrzeżenia są zupełnie jasne i przekonywające i dają przez to gwarancję. analityką. stoicy przyjmowali to dla niektórych tylko spostrzeżeń. topiką. z odpowiedniej odległości.też ponadto i świat jest zbudowany rozumnie. W ten sposób stoicy zapoczątkowali propozycjonalne traktowanie logiki. Z owego kompleksu wyróżniali część traktującą o prawdziwości tego. jakie są naprawdę. powstają pojęcia. które bezpośrednio i niezawodnie okazują swą prawdziwość. że każda prawda i fałsz. co on oznacza. lecz właśnie tylko zmiany zachodzące w tym stanie. jak np.władze poznawcze. Otóż jednym spostrzeżeniom dajemy uznanie. Stoicy pierwsi użyli terminu „logika". jak w metafizyce: tam nie uznawali idealnych czynników bytu.w samodzielny sposób . Podobnie twierdzili i epikurejczycy. w obu znaczeniach wyrazu: o rozumie i o mowie.stanowiła więc duży i niezupełnie jednolity kompleks dyscyplin. 101 . sprawdzane przez inne postrzeżenia. a nawet całą nową teorię logiki formalnej. natomiast innym twierdzeniom służą za kryteria. Stoicy. Pochodzenie jej pojmowali sensualistycznie: Kleantes wyznawał nawet bardzo gruby sensualizm. i natura ludzka w istocie swej jest dobra i rozumna. mówił już nie o odciśnięciach. ceniący tylko to. tę najważniejszą część nazywali dialektyką. nie czyniły wyłomu w sensualistycznych intencjach stoików. uważali władzę sądzenia za władzę odrębną. pojęć i sądów. inne zaś są wytwarzane świadomie na drodze refleksji. że wszystkie postrzeżenia są niezawodne i mogą służyć za kryteria. Pojmowali logikę jako naukę o logosie. Klasyfikując . Więc cnota jest łatwa i łatwa radość. W kompleksie tym widzieli jednak wspólny przedmiot. Stoicy przyjmowali. Stoicy byli tymi. Na ich podstawie wytwarzamy słuszny i oczywisty sąd postrzegawczy. czyli nauką o kryterium prawdy. dostatecznie długo trwające. jakie wytworzyła starożytność: pierwsza była dziełem Arystotelesa. co oznaczane. 1. pojęcia dobra i Boga. Nie termin. a zwłaszcza dialektyki: cnota jest bowiem oparta na wiedzy. 3. cnotliwi mędrcy stoiccy odznaczyli się w dialektyce: wytworzyli nowe i owocne teorie spostrzeżeń. Nie wszystkie wprawdzie. Rozum był podstawowym czynnikiem filozofii stoików. które dawniejsi filozofowie nazywali dialektyką. 2. jak to czynił Arystoteles. Za kryterium mogą służyć tylko prawdy. a nawet gramatykę . a także i te. Te są różnych rodzajów: jedne z nich są „naturalne". że takie prawdy istnieją i że poznajemy je przy pomocy zmysłów. mędrzec powinien być więc doskonałym dialektykiem. specjalnie odpowiadają naturze ludzkiej i przez to są powszechne. które są tedy pierwszym podłożem wiedzy. a zatem każdy sąd stanowi nierozkładalną całość. Postrzeżenia kataleptyczne są to te. wytwarzane niejako automatycznie przez umysł. że postrzegamy nie rzecz i nawet nie stan duszy. lecz sąd należy uważać za jednostkę logiczną. którzy częściowo przynajmniej wyzwolili się z tego ograniczenia. Pośród zaś naturalnych są takie. Ze spostrzeżeń. uznawali jednakże potrzebę logiki. Jako nauka traktująca o mowie logika obejmowała również retorykę. mianowicie aktami uznania (synkatatesis). czyli sąd kataleptyczny. ale podczas gdy ci mniemali. Użyli go w szerokim znaczeniu. Naczelnym zagadnieniem ówczesnej logiki było zagadnienie kryterium. prawdy i kryterium. bo pojmował postrzeżenie jako odciśnięcie przedmiotów w duszy. innym nie. KRYTERIUM PRAWDY. LOGIKA. czyli środka rozpoznawania prawdy i odróżniania jej od fałszu. i do przeciwstawienia bardzo już bliskiego przeciwstawieniu „podmiot . Marek Aureliusz. tu nie uznawali apriorycznych czynników wiedzy. i zaznaczał. że doszli do wytworzenia pojęć takich. I rzeczywiście. wszystkim „wspólne". co. pisał cesarz-stoik. który umożliwił im jednolitą definicję całego kompleksu: mianowicie określali logikę jako naukę o znaku i o tym. że ujmują rzeczy takimi. ale nie rozporządzał wrodzonymi pojęciami. nie należy go więc traktować jako połączenie terminów. jak oczywistość. bo i one wyrastały na podłożu doświadczenia. Są to postrzeżenia dokonywane w normalnym stanie. druga stoików. Zapewne ich skłonność do refleksji etycznej skierowała uwagę na podmiot. Takie postrzeżenia stoicy zwali kataleptycznymi. świadomość. Grecy zajmowali w filozofii postawę obiektywną: ich teoria poznania była analizą przedmiotu poznania. co służy cnocie.przedmiot". Do końca nie posiadali właściwej nazwy dla oznaczenia podmiotu. ale nie wrodzone. „Jakże łatwo odtrącić od siebie i odepchnąć wszelkie wyobrażenia niepokojące i niestosowne i natychmiast uzyskać pogodę ducha". które współczesne im szkoły zwały kanonika. ich racjonalizm był połączony z genetycznym sensualizmem. a nie podmiotu. III. są aktami sui generis. Chryzyp wysubtelnił teorię. one już kryteriów nie potrzebują. Są naturalne i powszechne. którym uznania odmówić niepodobna. POCHODZENIE WIEDZY. W LOGICE FORMALNEJ stoicy byli inicjatorami jednej z dwóch wielkich koncepcji. dość. W kwestiach poznania stoicy tak samo odeszli od tradycji platońskiej.

najszerszy znalazła oddźwięk . niewolnik pochodzący z Frygii. Istotne w jego filozofii było to. odbiegli od pierwotnego stoickiego materializmu. Epiktet (ok. Oddziałali potężnie. siła. U MŁODSZYCH STOIKÓW wszakże wziął górę nie ten prąd religijny. p. lecz w hipotetycznym „jeżeli A. odkąd kierownictwo szkoły w 129 r.i ona to popularnie nosi nazwę stoicyzmu.. Poseidonios (135-50). nie mniej liczne i nie mniej różnorodne niż Arystotelesa.n. Materialna natura jest jedynym bytem rzeczywistym. ŚREDNI OKRES STOICYZMU zaczął się. objął Panaitios z Rodosu (185110). do której należą twórcy stoicyzmu. lecz na wyspie Rodos. I w duchu nadchodzącej ery religijno-filozoficznej wzmogły się także w filozofii stoików czynniki teologiczne i pojawiły mistyczne. W przeciwieństwie do Arystotelesa pierwotną postać sądu widzieli nie w sądzie kategorycznym „S jest P". które uszły uwagi Arystotelesa. 102 . Diatryby. Surowość. hipotetyczne i dysjunktywne. Metodę na nich wypróbowaną zastosował także w teologii. 2) średnia szkoła. Stoicy ci. Co więcej. jak Arystoteles klasyczną". radą i podporą w życiu. która kwitła na przełomie II i I w. ale takim. gdzie zasady przejął z dawniejszej filozofii. ale nie w Atenach już. jak można sądzić. później nauczyciel filozofii w Rzymie. Ale niebawem zaczął się w filozofii stoików objawiać zwrot zupełnie inny. dygnitarz za rządów Nerona. historii kultury. rozumną. ISTOTA STOICYZMU leżała w połączeniu racjonalizmu z materializmem. SZKOŁA STOICKA przeszła przez 3 okresy: 1) stara szkoła ateńska. najbliższy starostoickiej tradycji (poglądy jego przechowały się. między innymi rozróżniali wśród sądów złożonych sądy kopulatywne. działanie. który materię pojmował jako żywą. to B". i dopiero najnowsze badania wydobyły na jaw. spisane przez Arriana i wydane pn. pojęć naturalnych. lecz rzymsko-moralistyczny.. że był przełomową postacią w dziejach późnogreckiej myśli. zbliżyli go także do sposobu myślenia ludzi Wschodu. sądu jako aktu uznania. nawet tam. Ale również i w logice: teoria spostrzeżeń kataleptycznych. społeczne pojmowanie etyki. jedyną miarą dobra w etyce i prawdy w logice.e. że oparł ją na zdobyczach nauk ścisłych. jaki wytworzył się na tej podstawie. autor Rozmyślań. Pierwszy łączy go z filozofią Platońsko-Arystotelesowską. finalistyczny i panteistyczny. Stoicyzm. drugi go od niej oddziela. przede wszystkim zaś do doktryny Platona. wreszcie cesarz Marek Aureliusz panujący 161-180). a w skróconej postaci jako Encheiridion . Obraz świata. dociągając go do najwyższego poziomu ówczesnej nauki. z jaką stoicy żądali przeprowadzenia zasad cnoty w życiu. i która od czystej nauki stoickiej przeszła do eklektycznej. teoria namiętności. był więc hilozoistyczny.„zamyka filozofię hellenistyczną. pedagogice. która częściowo powróciła do pierwotnej doktryny stoickiej. zwłaszcza Seneka i Marek Aureliusz. Ograniczyli filozofię stoicką prawie wyłącznie do zagadnień etyki i mądrości życiowej. w przeprowadzeniu ich wykazał wiele oryginalności. „Jako syntetyk (nie eklektyk)" . Najsławniejsi wśród nich byli i są dziś jeszcze: Seneka (3-65 n. językowa koncepcja logiki lub nowa wobec Arystotelesowskiej klasyfikacja sądów. O krótkości życia. O gniewie i in. która objawia się też jako siła życiowa. 3) młodsza szkoła. Ale natura jest racjonalna.e. rozwijającą się celowo.powiada o nim Sinko . I przeto jego obraz świata wypadł zupełnie jednolicie. Pochodził z syryjskiej Apamei.Podręcznik moralności). takich jak natura. Zarówno do objaśniania materii jak ducha używał pojęć fizykalnych. boską.Tak pojmując sąd odnaleźli pewne prawa i rozróżnienia. Najwybitniejszym wszakże myślicielem tego okresu był jego następca. autor wielu popularnoetycznych pism: O życiu szczęśliwym. Zwłaszcza w etyce: oryginalna była zasada zgodności z naturą. w ich ujęciu filozofia stała się sprawą życiową. A pisma te były. Zajmowali się prawie wyłącznie sprawami etycznymi i w tym zakresie byli wierni tradycji stoickiej. był materialistycznym monizmem. Zagubienie jego pism przyczyniło się do tego. ideał mędrca.). rozwijająca się w Rzymie w okresie Cesarstwa. Pisma ich trafiły do szerokich mas i do dnia dzisiejszego zostały żywe. podległa prawom rozumu. a naturalny w owym okresie. Tchnął w stoicyzm nowe życie. był niewiele starszy od Cycerona. że zasługi jego poszły w zapomnienie. przyczyna. pojmowanie wolności i intencji moralnej. Tradycyjne greckie zainteresowanie światem zewnętrznym zaczęło ustępować miejsca zainteresowaniu światem wewnętrznym. ich pogląd na świat skłaniał się do dualizmu i spirytualizmu. Ducha interpretował jako siłę natury. 50 -130). tę samą. Zbliżyli swój sposób myślenia do doktryn idealistycznych i dualistycznych.

stosunkowo najwięcej w teorii poznania.EPIKUR I EPIKUREJCZYCY Drugi nowy system hellenistyczny jeszcze dalej odbiegł od idealizmu i był wyrazem krańcowo trzeźwego i pozytywnego sposobu myślenia. zawierające zarys fizyki. byle tylko nie unieszczęśliwiały go cierpienia. ale przebywał już w Chalkis. Diogenes Laertios wspomina o 300 napisanych przezeń księgach. celem zaś . że człowiekowi jest z natury dobrze. Poza tym odnaleziono w Herkulanum części jego wielkiego dzieła 37 ksiąg o naturze. jest niezawodna. A wyjaśnienie. Stworzony został przez Epikura w tym samym czasie. Życie jest dobrem. poznał również poglądy sceptyka Pirrona. 1. o wysokim poziomie moralnym. Hedonizm trwale skojarzył się z imieniem Epikura. Reszta zaginęła. Nie miała tedy zadatków rozwoju. a życie będzie rozkoszą. w fizyce materializm. co w innych systemach hellenizmu: punktem wyjścia było założenie. Szkoła Epikurejska. samo życie jest radością. Epikur (341-270). na czym szczęście polega i jak je można osiągnąć. Wyjaśnienie to nie było tautologią: szczęście (eudajmonię) Grecy rozumieli jako życie możliwie najlepsze. gdyż nosimy ją w sobie. było ze wszystkich najprostsze. Pisma jego były bardzo liczne i różnorodnej treści. 103 . byli niejako sektą czcicieli życia. 306 założył własną szkołę w ogrodzie (stąd mowa o „ogrodzie Epikura" i o „filozofach z ogrodów"). trwała i odradzająca się wciąż na nowo. Złudzeniem była dla Epikura wiara w metempsychozę i w periodyczny powrót rzeczy. Atomiści i cyrenaicy byli głównymi poprzednikami epikurejczyków. Uczniowie niewiele dodali do nauki mistrza. w którym osiągnięta została dostępna człowiekowi doskonałość. meteorologii i etyki. podczas gdy inne szkoły widziały doskonałość życia w czymś zupełnie innym niż doznawanie przyjemności. jaki stąd wyciągnęła. Mianowicie: szczęście polega na doznawaniu przyjemności. był człowiekiem o charakterze szlachetnym. że do szczęścia wystarcza brak cierpienia. a wymienia tytuły 40 dzieł. miała zwolenników do końca okresu hellenistycznego i stanowiła w nim czwarty wielki obóz filozoficzny. W r. od przeciętnego hedonizmu w stylu Arystypa bardzo daleką. Epikur słuchał filozofów różnych kierunków. i to jedynym. Jako wrodzona. POGLĄDY EPIKURA 1. ROZWÓJ SZKOŁY. W przeciwieństwie do przyrody. ŻYCIE EPIKURA.hedonistyczną etykę i sensualistyczną logikę. w logice sensualizm. zamieszkał w Atenach jako 18-letni młodzieniec. urodzony na wyspie Samos. To był najistotniejszy punkt epikureizmu: że w nim hedonizm łączył się z kultem życia. Tłumaczy się to tym. traktując inne działy tylko jako służebne. a nieszczęście na doznawaniu cierpień. Wbrew potwarzom wrogów. gdy nic dobrego i nic złego go nie spotyka. Wniosek. a zwłaszcza nowy sens życiowy. o prostym trybie życia. Niemniej mieli świadomość. Od atomistów Epikur przejął materialistyczną i mechanistyczną fizykę. życie ludzkie jest tylko epizodem. o którą nie potrzebujemy zabiegać. że dobro to jest ograniczone i krótkotrwałe. ETYKA. Podstawową myślą Epikura było. POPRZEDNICY.. Epikur dał natomiast hedonizmowi oryginalną postać. a od cyrenaików . Doktryna Epikura była przezeń rozwinięta wszechstronnie i głoszona w skończonej zupełnie postaci. naturalny stan człowieka. acz nie był on jego wynalazkiem. że filozofia starożytna uświadomiła sobie wartość życia równocześnie z uświadomieniem jego znikomości. HEDONIZM i RADOŚĆ ŻYCIA. zapożyczył z dawnej filozofii. Wiele teorii. szkoła Epikurejska była nieporównanie trwalsza w swych poglądach od innych szkół tego okresu. przez demokrytejczyka Nauzyfanesa poznał atomizm. założona w Atenach na progu III w. Tak się złożyło. Otóż Epikur pojął doskonałość hedonistycznie. brak cierpienia bowiem odczuwamy już jako przyjemność. jakie dał Epikur. naówczas Ksenokrates zarządzał Akademią. że szczęście jest największym dobrem. w etyce głosił hedonizm. a Arystoteles żył jeszcze. Niech tylko ciało będzie zdrowe i dusza spokojna.wyjaśnienie. Jest to radość wrodzona. dzięki Laertiosowi przechowały się zwięzłe Zasady Epikura oraz 3 jego listy. Zarówno punkt wyjścia jak i cel filozofii był w epikureizmie ten sam. jest stanem przyjemnym. był już dawniej wyznawany przez Arystypa. wszakże i tym dał nowy odcień. sam proces życia. Filozofię teoretyczną podporządkował całkowicie praktycznym celom życia. ale ateńskiego pochodzenia. kładł nacisk na etykę. zwłaszcza w dziedzinie filozofii przyrody. która jest nieskończona. co system stoicki. jakie naprawdę na własność jest nam dane. W formach religijnego kultu epikurejczycy czcili życie. którą prowadził aż do śmierci.

brzmiał: Dobro, jakie posiadamy, trzeba ocenić i .użyć od razu, bo jest przemijające i jednorazowe ; trzeba go użyć docześnie, na przyszłe bytowanie nie można liczyć. Była to doktryna etyczna na wskroś doczesna. 2. PRZYJEMNOŚCI ZEWNĘTRZNE. Radość życia jest głównym składnikiem szczęścia, ale nie jest jedynym; oprócz tej wewnętrznej radości istnieją przyjemności powodowane przyczynami zewnętrznymi. Te (jedyne, na które Arystyp zwrócił był uwagę) są całkowicie innego typu niż tamta żywiołowa przyjemność życia. Wymagają działania pozytywnych przyczyn, gdy do tamtej wystarczał brak cierpienia (mogą tedy być nazywane „pozytywnymi" w odróżnieniu od tamtej „negatywnej", choć wszystkie odczuwane są pozytywnie). Tamtą nosimy w sobie, te zaś zależne są od okoliczności, a przez to zdane na los szczęścia i niepewność. Dla osiągnięcia pozytywnych przyjemności muszą być spełnione dwa warunki: trzeba mieć potrzeby i trzeba, by były zaspokojone. Tymczasem tamtą radość życia odczuwa się właśnie wtedy, gdy nie jest się zaabsorbowanym przez potrzeby i ich zaspokajanie. Zatem jedne przyjemności występują przy braku potrzeb, drugie przy zaspokajaniu potrzeb; przyjemność negatywną odczuwa ten, czyjego spokoju żadne bodźce i zmiany nie mącą, przyjemności zaś pozytywnej może doznać tylko ten, kto podlega bodźcom i zmianom. Te dwa gatunki przyjemności nie są sobie równe. Tylko w przyjemności negatywnej przy braku potrzeb, człowiek jest zupełnie wolny od cierpienia. Gdzie zaś są potrzeby, tam zawsze grozi ich niezaspokojenie; a i samo zaspokajanie złączone jest z cierpieniem. „Najwięcej przyjemności ma ten, kto ma najmniej potrzeb". Więc negatywna przyjemność jest wyższa. Ona jest tedy właściwym celem życia. Aby ten cel osiągnąć, nie potrzeba zabiegać o przyjemności, lecz trzeba tylko unikać cierpień; nie zaspokajać potrzeb, lecz się ich wyzbywać. Przyjemność pozytywna nie jest celem, lecz jedynie środkiem, mianowicie środkiem do zagłuszania cierpień, gdy te człowieka dręczą. Należy zerwać z pierwotnym instynktem, który każe ubiegać się o każdą przyjemność, jaka się nadarza; trzeba wyrobić sobie sztukę mierzenia przyjemności i wybierania tych, które nie pociągają za sobą cierpień. Przyjemności pozytywne są dwojakiego rodzaju: bądź fizyczne, bądź duchowe. Stosunek ich jest taki, że cielesne są bardziej zasadnicze, gdyż duchowe nie mogłyby istnieć bez nich, są bowiem (np. przyjemność jedzenia) związane z podtrzymywaniem życia, a życie jest pierwszym szczęścia warunkiem; w tym sensie Epikur mówił, że „przyjemność brzucha jest podstawą i korzeniem wszelkiego dobra". Natomiast dobra duchowe są wyższe, dają bowiem przyjemności więcej, a to dzięki temu, iż dusza obejmuje nie tylko teraźniejszość, ale siłą wyobraźni również przeszłość i przyszłość. Epikur nie uznawał jakościowych różnic między przyjemnościami. Nie ma przyjemności mniej lub więcej szlachetnych, są tylko mniej lub więcej przyjemne. Rozumiał, że gdyby dopuścił różnice jakościowe, to konsekwentny hedonizm nie dałby się utrzymać. „O ile nie pogwałcisz praw, nie naruszysz dobrych obyczajów, nie zasmucisz bliźniego, nie nadwerężysz ciała, nie utracisz środków koniecznych do życia, to używaj jak chcesz swojej ochoty". Jednakże zalecał wyraźnie pewien sposób życia: zalecał zabieganie o radości duchowe, szerzył kult przyjaźni i szlachetnego, wysubtelnionego życia (właśnie to wysubtelnienie życia zwane dziś bywa „epikureizmem"). „Nie uczty i pochody świąteczne, rozkosze miłości i rozkosze podniebienia przy zastawnych stołach czynią życie słodszym, lecz trzeźwy rozum, który... odrzuca błędne mniemania, najwięcej niepokoju sprawiające duszy". Najskromniejsze przyjemności - grono przyjaciół i kwiaty w ogrodzie - były dla epikurejczyków największymi przyjemnościami. 3. ŚRODKI DO SZCZĘŚCIA. Dwa są zasadnicze sposoby na szczęście: cnota i rozum. „Nie ma życia przyjemnego, które nie byłoby rozumne, moralnie podniosłe i sprawiedliwe, ani też nie ma życia rozumnego, moralnie podniosłego i sprawiedliwego, które nie byłoby przyjemne". Przepisy życiowe, jakie dawał hedonista Epikur, były tedy, pomimo tak krańcowo odmiennego punktu wyjścia, identyczne z przepisami idealistów. Natomiast uzasadnienie ich przez Epikura było inne. Według niego bowiem cnotę należy pielęgnować dlatego, że jest środkiem do szczęścia, natomiast byłoby nonsensem uważać ją za cenną samą przez się i nonsensem byłoby cokolwiek dla niej samej czynić. Przyjaźń tak samo jest cenna, bo nie można żyć bezpiecznie i spokojnie, nie będąc w przyjaźni z ludźmi, a nie można żyć przyjemnie, nie żyjąc spokojnie i bezpiecznie. Niemniej przyjaźń jest tylko środkiem, a celem - zawsze i wyłącznie przyjemność. I to tylko własna. Wszystkie wzniosłe przepisy epikurejskie oparte były na egoizmie. Ale też altruizm nikomu do niczego, wedle Epikura, nie jest potrzebny. Społeczeństwo nie potrzebuje bezinteresownych obywateli, najlepszymi obywatelami są interesowni
104

egoiści, o ile naturalnie są rozumni. Epikur chciał trzeźwej filozofii, a myślał, że na niej lepiej niż na innej można oprzeć sprawy ludzkie, moralność i prawo, ustrój społeczny i serdeczne stosunki między ludźmi. Rozum jest niezbędny do szczęścia, nie tylko aby trafnie wybierać przyjemności, ale także, by kierować myślami. Bo myśli łatwo błądzą i wytwarzają złudy i straszaki, które najniepotrzebniej zakłócają człowiekowi spokój i uniemożliwiają szczęście. Nie ma zwłaszcza gorszego lęku nad ten, jaki wywołuje myśl o bogach wszechmocnych i o nieuchronnej śmierci. Ale może ten lęk jest nieuzasadniony? Może lękamy się na próżno? Aby się co do tego upewnić, należy zbadać naturę rzeczy; w tym celu Epikur zajmował się fizyką. Aby zaś do tego badania wyszkolić rozum, zajmował się logiką. Stąd te dwa działy dostały się do filozofii Epikura. II. FIZYKA. Przyrody nie warto, według Epikura, badać dla niej samej; warto natomiast, jeśli badanie wzmoże szczęście, przede wszystkim jeśli uspokoi umysł. A może uspokoić go wykazawszy, że przyroda nie jest dla człowieka groźna. Z tą myślą Epikur budował swą teorię przyrody. l. FIZYKA BEZ BÓSTW. Epikur, przekonany, że prawdziwe wyjaśnienie jest tylko przyczynowe, nie mógł korzystać z Platońskiej i Arystotelesowskiej, a nawet stoickiej teorii przyrody; mógł nawiązać jedynie do Demokryta. I wytworzył, on jedyny w okresie hellenizmu, system ściśle przyczynowy, podczas gdy wszystkie inne szkoły rozwijały tylko finalistyczną metodę Platońskiego Timaiosa. Jego teoria przyrody była w ogólnych zarysach demokrytejska. Była materialistyczna: przyjmowała, że nie istnieje nic poza ciałami i pustą przestrzenią. Była atomistyczna w opozycji do Platońskiej, Arystotelesowskiej i stoickiej koncepcji, traktujących świat jako organiczną całość: przyjmowała, że ciała składają się z mnogości wzajem od siebie niezależnych atomów. Co z naszych przedstawień nie jest atomem ani zespołem atomów, to jest ich własnością albo, jak np. czas, własnością własności. Własnością atomów jest tylko wielkość i kształt; jakości zmysłowe nie są własnościami atomów, ale też w tym tkwiła różnica między poglądami Demokryta i Epikura - nie są subiektywne; powstają w zespołach atomów. Materializm łączył ogólnikowo Epikura i stoików, ale zresztą dzieliło go od nich wszystko: bo oni byli materialistami, których idealizm głęboko pociągał i którzy dlań robili możliwie największe ustępstwa; on zaś był skrajnym przeciwnikiem idealizmu. Jego kauzalizm przeciwstawiał się stoickiemu finalizmowi, jego atomizm - organicznej koncepcji przyrody, jaką wyznawali stoicy, jego mechanistyczne ujęcie stoickiemu dynamizmowi. Teoria Epikura bowiem w pojmowaniu przyczyn była mechanistyczna. Ruch atomów tłumaczył wyłącznie ich mechanicznym ciężarem; dlatego ruch ten odbywa się w kierunku z góry na dół. Gdyby wszakże atomy wszystkie spadały równomiernie w tym samym kierunku, to układ ich nie ulegałby zmianie. Aby więc wytłumaczyć zmiany zachodzące w świecie, Epikur przyjmował, że atomy spadając odchylają się od pionu; mniemał, że odchylenia wystarczają, by wytłumaczyć całą różnorodność w układzie świata i w jego dziejach. Zarazem wprowadzał przez nie wolność, robił wyłom w ściśle przyczynowej, mechanistycznej koncepcji świata. Mimo ten wyłom, sądził, że wyjaśnia świat jako wynik mechanicznie działających, materialnych sił. To było dla Epikura najważniejsze; bo stąd wyprowadził wniosek, o który mu chodziło: że przyroda tłumaczy się sama, bez udziału bóstw. Nie był ateistą: bogowie istnieją, są wieczni, szczęśliwi, wolni od zła, ale bytują w poza światach i w błogim, niezmąconym spokoju, nie wtrącając się do losów świata, boć to wymaga wysiłku i troski, a te nie dadzą się pogodzić z doskonałym i szczęśliwym bytowaniem bogów; bluźnierstwem jest obarczanie ich czynnością, która nie jest ich godna. Oni są tylko wzorami dla świata. Jeśli zaś bogowie nie mają udziału w losach świata, to nie ma powodu obawiać się ich. Nauka Epikura uwalniała więc człowieka od jednego z najgorszych lęków ludzkich: lęku przed bogami. 2. PSYCHOLOGIA BEZ NIEŚMIERTELNEJ DUSZY. Największą trudność dla systemu materialistycznego stanowiło wyjaśnienie zjawisk psychicznych; ale z tej trudności Epikur, jak zresztą ogromna większość starożytnych, niezupełnie sobie zdawał sprawę. Był przekonany, że dusza, jako rzeczywista i czynna, musi być cielesna. Jest cielesna, ale - zgodnie z powszechnym w starożytności poglądem - innej natury niż ciała; pojmował ją jakby jakiś koloid, jako materię płynną rozprowadzoną po całym ciele, na podobieństwo ciepła. Dusza i ciało są dwiema materiami, dwoma rodzajami atomów, oddziaływającymi na siebie wzajem. Dusza, jak wszystko cielesne, jest w ruchu, a wynikiem jej ruchu jest życie i świadomość; wrażenia są przemianami, dokonywanymi w duszy przez działające na nią przedmioty zewnętrzne. Różnorodności funkcji psychicznych Epikur nie umiał wytłumaczyć inaczej, niż zakładając,
105

że dusza składa się z różnych materii, że jedna materia jest przyczyną spokoju, druga - ruchu, trzecia ciepła podtrzymującego życie, czwarta, najsubtelniejsza - czynności psychicznych. Dusza jest złożonym układem cielesnym, więc - jest zniszczalna, ze śmiercią kończy się jej istnienie. Wiara w nieśmiertelność jest złudzeniem. Więc - nieuzasadniona jest obawa śmierci, to źródło niepokoju, a przeto i nieszczęść ludzkich. „Śmierć nas nic nie obchodzi, bo zło i dobro jest tylko tam, gdzie można coś odczuwać zmysłami, śmierć zaś jest końcem zmysłowego odczuwania". Kto to zrozumie, wyzbędzie się lęku przed śmiercią, przekona się, że nie ma przed nim nieskończonych perspektyw cierpienia, a skoncentrowawszy swe zabiegi na życiu doczesnym, jedynym, jakie nam jest dane, będzie umiał odpowiednio je wyzyskać i osiągnąć szczęście, do którego nieśmiertelność nie jest potrzebna. Jak fizyka Epikura, obchodząca się bez interwencji bóstw w przyrodzie, uwalniała od lęku przed bóstwami, tak jego psychologia bez nieśmiertelnej duszy miała uwolnić od drugiego lęku: przed śmiercią. Cztery są, według Epikura, rzeczy unieszczęśliwiające człowieka, cztery obawy: 1) przed niemożnością osiągnięcia szczęścia, 2) przed cierpieniem, 3) przed bogami, 4) przed śmiercią. „Poczwórnym lekarstwem" na te cztery cierpienia miała być filozofia Epikura; dwa pierwsze leczyła jego etyka, dwa następne jego fizyka: 1) radość, która jest jedynym dobrem, łatwa jest do zdobycia, jeśli tylko człowiek żyje rozumnie; 2) cierpienie, które jest jedynym złem, łatwe jest do zniesienia, bo gdy jest silne, to nie jest długotrwałe, a gdy długotrwałe, to nie silne; a zresztą, to nie cierpienie naprawdę dokucza ludziom, lecz lęk przed cierpieniem ; 3) bogów nie ma się co lękać, bo nie mieszają się do życia ludzkiego; 4) i śmierci nie, bo „największe zło, śmierć, nie dotyka nas ani trochę, gdyż póki jesteśmy, nie ma śmierci, a odkąd jest śmierć, nie ma nas". Ludzkość, dzięki kulturze, jaką sobie wywalczyła, zdołała już osiągnąć pewną ilość szczęścia. Wbrew Platonowi i stoikom Epikur nie wierzył w „wiek złoty", który by był początkiem dziejów ludzkości; przeciwnie, nigdy człowiek nie był bardziej nieszczęśliwy, bo bardziej podległy lękom, niż w stanie pierwotnym. Odtąd osiągnął przynajmniej spokój w stosunku do przyrody i innych ludzi. Reszty dokona trafna filozofia. Uczniowie sławili Epikura jako pierwszego, który poznał, że nie dzięki pomyślnym warunkom człowiek jest szczęśliwy; że szczęście leży nie w warunkach, lecz w samym człowieku. Nie ma sił wyższych, które zajmowałyby się jego losami; nikt mu nie przeszkodzi, ale też i nikt nie pomoże; jest zdany na siebie i sam za swe szczęście wyłącznie odpowiedzialny. Epikur był nie tylko uczonym, ale więcej jeszcze apostołem szczęśliwego życia, i szkoła jego stała się raczej sektą niż związkiem naukowym, sektą, pragnącą wieść życie wyzbyte z przesądów, w przekonaniu, że będzie ono pogodne i szczęśliwe. III. LOGIKA. Źródłem nieszczęścia są tedy przesądy, warunkiem szczęścia jest oświecony umysł. Potrzebna jest więc do szczęścia kultura myśli i należy uprawiać logikę. Ale zagłębianie się w szczegóły jest zbędne: teorią pojęć i sądu, sylogizmem, dowodzeniem, definicją, klasyfikacją - tym wszystkim, co od Arystotelesa stanowiło teren logiki, Epikur nie zajmował się. Chodziło mu jedynie o umiejętność odróżniania prawdy od fałszu. Tak pojętą logikę - jako kryteriologię - nazywał kanonika, od greckiego „kanon", czyli miara, kryterium. 1. SENSUALIZM EPISTEMOLOGICZNY. Stanowisko, jakie Epikur w niej zajął, było sensualistyczne: przez wrażenia zmysłowe, i tylko przez nie, można znaleźć prawdę. Wrażenia odtwarzają rzeczywistość taką, jaka jest; nacechowane są jasnością i dają poczucie oczywistości (evÓQyeia). O rzeczach, których nie postrzegamy, możemy sądzić jedynie pośrednio, na podstawie innych wrażeń; wrażenia tedy są miarą dla wszelkiego poznania, czyli są kryteriami. A dotyczy to każdego wrażenia. Gdyby choć co do jednego zachodziło podejrzenie, że błędnie ujmuje rzeczy, to wrażenia przestałyby być kryteriami. Epikur nie cofnął się przed absurdalnym poglądem, że sny i halucynacje obłąkanych również są prawdziwe. Nikt nigdy nie posunął dalej sensualizmu w teorii poznania. A jednak Epikur nie traktował sprawy naiwnie, wiedział, że ulegamy błędom i złudzeniom. Trudności rozwiązywał w ten sposób, że błędy i złudzenia przypisywane zmysłom, kładł wyłącznie na karb - sądu: przez to mógł już bezpośrednie wrażenie uważać za nieomylne. Niemniej pozostawał fakt, że jeden i ten sam rzeczywisty przedmiot wywołuje zupełnie odmienne wrażenia. Dla wyjaśnienia go Epikur odwołał się do Demokrytejskiej teorii „podobizn": Wrażenia nigdy nie kłamią, ale dotyczą bezpośrednio nie samych przedmiotów, lecz podobizn, które odrywają się od przedmiotów i dostają się do narządów postrzegającego. Same przedmioty są poznawane tylko pośrednio, poprzez podobizny; przejście zaś od podobizn do przedmiotów może być dokonane jedynie przy pomocy sądu - i tu grozi błąd temu, kto nie liczy się nieustannie z tym, że podobizny a) zmieniają się w drodze, b) zderzając się z podobiznami innych przedmiotów, wytwarzają zespoły nie odpowiadające żadnemu z rzeczywistych przedmiotów, i że
106

wreszcie c) narządy zmysłowe, ze względu na swą budowę, nie przepuszczają wszystkich podobizn. Ta sama teoria, z której Demokryt wnosił o subiektywności wrażeń, służyła jego uczniowi do tłumaczenia ich obiektywności. Sensualistyczna teoria Epikura obejmowała również i uczucia. Uczucia zmysłowe, przyjemność i przykrość nigdy nie mylą; błąd może powstać dopiero, gdy na ich podstawie tworzymy sądy, gdy na podstawie odczucia przyjemności i przykrości wydajemy sądy o dobru i złu. Sensualistyczna teoria dała tedy Epikurowi to, na czym mu zależało: podwalinę dla hedonistycznej etyki. 2. SENSUALIZM PSYCHOLOGICZNY. Epikur, a zwłaszcza jego uczniowie zajmowali się nie tylko kwestią kryteriów poznania, ale także jego genezy. Badali, jak formują się ogólne pojęcia i sądy. I tu także oparli się na wrażeniach zmysłowych: dopatrzyli się w nich nie tylko kryterium poznania, ale także jego źródła, z którego wszystkie nasze przedstawienia i sądy się wywodzą. Znaczy to, że wyznawali sensualizm również i w sensie genetyczno-psychologicznym. Ich opis, jak z wrażeń powstają w umyśle ogólne pojęcia, nazwano „indukcją epikurejską". Mówiła ona o tym, jak w wytwarzaniu się pojęć bierze udział wyobraźnia, pamięć, myśl; jak wyobrażenia formują się na czworakiej drodze: wypadku, analogii, podobieństwa, syntezy; jak z pierwotnych wyobrażeń powstają „wyobrażenia typowe", a następnie pojęcia, sądy i przypuszczenia; jak kresem procesu jest znalezienie powszechnych i niezbędnych własności rzeczy. 3. LOGIKA INDUKCYJNA. Epikurejczycy zajmowali się również indukcją w sensie logicznym. Tu chodziło już nie o psychologiczny opis, jak uogólniamy, lecz o logiczny przepis, jak należy poprawnie uogólniać. Logika indukcyjna była jedyną, jaką epikurejczycy chcieli się zajmować: była w starożytności ich domeną, jak dedukcyjna - domeną Arystotelesa i stoików. Było to naturalne przy ich sensualizmie. Usiłowali odnaleźć podstawę wnioskowania indukcyjnego i dopatrzyli się jej w podobieństwie jednych rzeczy do drugich. Nazywali też indukcję wnioskowaniem wedle podobieństwa. Sądzili, że jej uogólnienia obejmują nie tylko dostępne nam zjawiska, ale także rzeczy niedostępne, czym wywołali u sceptyków zarzut dogmatyzmu. EPIKUREIZM wypływał z dwóch źródeł: 1) z kultu życia i pragnienia szczęścia i 2) z trzeźwej postawy umysłu, ufającego tylko temu, co mu bezpośrednio jest dane, i operującego wyłącznie konkretnymi wyobrażeniami. Ze źródeł tych pochodzi zarówno hedonistyczna etyka, jak materialistyczna fizyka i Sensualistyczna teoria poznania Epikura. W szczególności, epikureizm - to etyka, która uznaje jedynie dobra doczesne; czyni człowieka odpowiedzialnym za własne szczęście i nieszczęście; uważa spokój za najdoskonalszy stan człowieka i oświecenie umysłu za jedyny środek przeciw zmorom mącącym jego spokój, a będącym wytworem jego własnej głupoty; wreszcie, widzi paradoksalnie w rozumnym, cnotliwym, kulturalnym trybie życia najlepszy środek do osiągnięcia egoistycznego szczęścia, a w egoistycznej postawie najpewniejszą drogę do szczęścia ogółu. Epikureizm to również filozofia przyrody, która radykalnie wyrzekła się czynników nadprzyrodzonych i uznaje wszelki byt za cielesny, ciała za zbudowane atomistycznie, zdarzenia za uwarunkowane przyczynowo, a przyczyny za działające mechanicznie. SZKOŁA Epikurejska przetrwała do IV wieku n.e. Ale nieznacznie tylko rozwinęła naukę mistrza. Epikur znalazł - w Grecji, a potem w Rzymie - więcej wyznawców niż kontynuatorów. Ulubionym jego uczniem był Metrodor z Lampsaku. Naukowo pracowali spośród członków szkoły - między innymi na polu logiki indukcyjnej - Zenon z Sydonu (około 100 r. p.n.e.) i uczeń jego Filodem. W Rzymie liczni byli ludzie ze sfer pozanaukowych, którzy w epikureizmie znaleźli odpowiadający im pogląd na świat; do nich należał np. Horacjusz. W I w. p.n.e. epikureizm rzymski znalazł wybitnego przedstawiciela w osobie Lukrecjusza (Lucretius Carus, 95-55), którego poemat De rerum natura, przechowany w całości dzięki Cyceronowi, jest najpełniejszym pomnikiem starożytnego epikureizmu. WPŁYW I OPOZYCJA. Epikureizm zawdzięcza swą szeroką popularność temu, co w nim istotnie było najoryginalniejsze: doktrynie etycznej. Epikur był po wszystkie czasy patronem hedonistów, ale nie tyle za swe subtelne pomysły, ile za ogólnikowy hedonizm, a zatem nie tyle za to, co sam stworzył, ile za to, co przejął od Arystypa. W dziejach zaś nauki największe znaczenie miała jego fizyka, choć nie była dziełem oryginalnym; epikurejczycy byli w tej dziedzinie świadomie tylko kontynuatorami dawniejszych poglądów atomistycznych. Ale poczynając od III w. p.n.e. byli jedyną szkołą, która stała na stanowisku czysto przyczynowego i mechanistycznego traktowania przyrody. Dzięki temu odegrali rolę doniosłą: byli
107

tj. głosili atomistyczny pogląd na naturę materii. starszy od Zenona i Epikura. prąd sceptyczny ogarnął Akademię. ROZWÓJ. byli dla sceptyków także wzorem argumentacji. Nie zawsze tak było: w początkach ery chrześcijańskiej antagonizm ten jeszcze się nie objawił. a teoretyczny i krytyczny zwłaszcza przez akademików. który znalazł zwolenników mniej więcej w czasie. wystąpił z nauką swą wcześniej od nich i raczej on oddziałał na nich niż odwrotnie. poemat Lukrecjusza został przełożony i pod jego wpływem niektórzy myśliciele. mistrzowie w sztuce erystycznej. negującego wolność. on zaś tylko krytykował i przeczył. W erze chrześcijańskiej tradycja epikureizmu została zerwana. Sceptycyzm starożytny przeszedł kolejno przez różne fazy i odmiany. działo się to w III i II w. Głównymi poprzednikami sceptycyzmu byli sofiści z Protagora-sem na czele: swym relatywizmem i konwencjonalizmem przygotowali sceptycyzm. i tylko „szukającymi" (zetetycy) lub „rozpatrującymi" (sceptycy). dali broń w ręce sceptyków. Właśnie w czasie. Odnowiony atomizm Epikura zapłodnił nowożytne przyrodoznawstwo. Ujawnili go dopiero późniejsi Ojcowie Kościoła. było dziełem Gassendiego. gdy sceptycyzm wygasł w Akademii. Sceptycy nazywali przeciwników „dogmatykami". a jego mniej radykalna forma. ale Pirron. Jedni byli wrogami religii panującej. Korzystając z pracy akademików późniejsi sceptycy usystematyzowali argumentację sceptycką. Toteż przez długie wieki był traktowany jako doktryna przewrotna i gorsząca i żaden myśliciel nie mógł się doń głośno przyznawać. SCEPTYCY Ostatnim wielkim obozem filozoficznym epoki hellenistycznej był sceptycyzm. Był to wszakże tylko epizod. POPRZEDNICY. W wiekach średnich był synonimem ateizmu. MŁODSZY PIRRONIZM. w XII w. Mimo późniejszy antagonizm. podając za przodków swych Heraklita i Ksenofanesa. jak Adelhard z Bath lub Wilhelm z Conches. co stoicyzm i epikureizm: na przełomie IV i III wieku. filozofami „twierdzącymi". Głównymi przedstawicielami ich byli Ainezydem 108 . 3. Etyczny punkt wyjścia usunęli wówczas na drugi plan wobec epistemologicznej krytyki. że byli „najlepszymi filozofami przyrody wśród myślicieli greckich". aby mógł znaleźć oddźwięk. podający jakości zmysłowe za subiektywne. Nie wytworzył szkoły równie spoistej jak tamte. jednakże nauka jego przechowywała się i rozwijała przez blisko pięć stuleci. Sceptycyzm wówczas miał charakter wybitnie praktyczny. pierwotnie kwestionował radykalnie możność jakiejkolwiek wiedzy. W starożytności zresztą stanowisko to zwane było częściej od imienia jego twórcy „pirronizmem". i nawet Platon. wiek III. potem nieraz krytykował już tylko wiedzę dotychczas zdobytą. Ale i inni filozofowie przez krytyczną część swoich doktryn przygotowali sceptycyzm: Demokryt. drudzy religii w ogóle: dla przeciętnego człowieka było to jedno i to samo. i hedonizmu.pośrednikami między starogrecką a nowożytną nauką.„wstrzymującymi się od sądu" (efektycy). która rozwinęła się w Akademii . W zbyt wielkim był on przeciwieństwie do zasad chrystianizmu. Sofiści oraz młodsi eleaci. W świadomości ówczesnego ogółu pogańskiego chrześcijanie należeli z epikurejczykami wręcz do jednej kategorii: wrogów religii. zaprzeczającego istnieniu duszy nieśmiertelnej. surowy krytyk wiedzy zmysłowej. a sensualizm jego nie był bez wpływu na pewien odłam nowożytnej teorii poznania. siebie zaś . gdy przerwał się szereg pirrończyków. Miał początkowo charakter praktyczny. W dziejach starożytnego sceptycyzmu można rozróżnić trzy okresy: 1. w „średniej Akademii". 2. AKADEMIZM. PIERWOTNY PIRRONIZM. Ci zresztą dalej jeszcze usiłowali przedłużyć swe drzewo genealogiczne. materializmu. Powstał mniej więcej w tym samym czasie. etyka stanowiła jego jądro. bo one budowały teorie. a dialektyka jedynie zewnętrzną powłokę. Odnowienie epikureizmu dokonało się dopiero w epoce Odrodzenia. odrzucającego wszelkie ideały etyczne. ile jako najgodniejsza i najwygodniejsza postawa życiowa. tj.. Sceptycyzm praktyczny i radykalny był głoszony przez pirronistów.„akademizmem". której najwybitniejszymi nauczycielami byli Arkezylaos i Karneades. występował nie tyle jako najprawdziwsza. Stał na uboczu od innych szkół i wszystkim przeciwstawiał swą doktrynę. Ta ostatnia nazwa przyjęła się i „sceptycyzmem" zowie się stanowisko zaprzeczające możliwości poznania prawdy. reprezentowany przez samego Pirrona i ucznia jego Tymona. Zasłużyli sobie na pochwałę Kanta. stał się doktryną czysto teoretyczną. był pod wieloma względami doktryną analogiczną do pierwotnego stoicyzmu i epikureizmu. mechanistycznego ujęcia.

Kształcił się w Megarze. druga natomiast pozostała specjalnością Pirrona i jego uczniów. teorię zaś jego rozwinął tylko jeden: TYMON z FLIUNTU. zestawiając najpierw ogólne ich argumenty za niemożliwością wiedzy w ogóle. Jedno z tych dzieł. Pierwsza decydowała o jego zasadniczej postawie w filozofii. tak on miał swego Kleitomacha. a 6 ksiąg przeciw dogmatyzmowi uczonych specjalistów. druga służyła za argument. wypowiadał się zarówno w traktatach filozoficznych. Był tym. przechowane w całości. z drugiej zaś jakąś sarkastyczną żyłkę. który żył w III wieku n. z którymi się spotkał biorąc udział w wyprawie Aleksandra do Azji. Pierwsza stała się powszechną własnością filozofii hellenistycznej. Sceptycyzm. choć dochował wiary swej zasadniczej postawie.Lakidesa. był nieco młodszym rówieśnikiem Tymona. fizykalnej i etycznej. muzyki.obrali najwyższym kapłanem. zarówno z zakresu matematyki jak i astronomii. a jego samego . uległ jednak w ciągu rozwoju niemałej przemianie: rygorystyczny i moralistyczny sceptycyzm Pirrona znalazł po wiekach ujście w pozytywistycznym empiryzmie. między innymi Menodot i Sekstus Empiryk. Później osiadł w Atenach. ARKEZYLAOS (315-241). Pierwotne podłoże sceptycyzmu było praktycznej natury: Pirron zajął w filozofii postawę sceptyczną w przekonaniu. Dwa jego dzieła. że wiedzy zdobyć nie można. retoryki. jego sceptycyzm miał jakby dwojakie źródło: z jednej strony Pirronowską rezygnację. 109 . Z pism sceptyków przechowały się jedynie pisma późnego przedstawiciela szkoły. był typem sceptyka-światowca. a Arkezylaos . a szczęście jest w spokoju. gdzie otoczony szacunkiem mieszkał do końca życia. Ale jak Pirron miał Tymona. Pism nie zostawił. W przeciwieństwie do Pirrona pisał wiele. który umiał sobie życie urządzić. Wiele najsłynniejszych argumentów sceptyckich pochodzi od niego. że ona jedna zapewni szczęście. nie zabiera w żadnej głosu i ta powściągliwość zapewnia mu spokój. e. który wprowadził do niej sceptycyzm. nie pisał. Stał się jakby patronem późniejszych sceptyków. Przedstawiał inny znów typ niż poważny Pirron i sarkastyczny Tymon. Na ukształtowanie się jego poglądów największy wpływ miała nauka Demokryta (był uczniem Anaksarcha z Abdery. w ich obojętności dla życia i cierpienia ujrzał najlepszy środek do osiągnięcia szczęścia. a potem kolejno za niemożliwością wiedzy logicznej. Był człowiekiem innego już typu niż Pirron. Wielu zwolenników sceptycyzmu w tym ostatnim okresie rekrutowało się spośród lekarzy szkoły „empirycznej". Rozwinął myśl tę w teorii i zastosował we własnym życiu. była obcym motywem. scholarcha Akademii. Był człowiekiem. zapewnia bowiem spokój. że jest niezdolny do trafnego rozstrzygania jakiejkolwiek kwestii. w 11 księgach. Drugie dzieło. referuje w 3 księgach w formie podręcznikowej poglądy sceptyków. TWÓRCY. który z kolei był uczniem Metrodora. Sekstusa o przezwisku Empiryk. ale potem on przeciągnął Akademię na stronę Pirrona. jak pitagorejczycy Pitagorasowi. Uczniowie bezpośredni raczej naśladowali jego życie. Po powrocie z Azji zamieszkał w Elidzie i tam założył szkołę. PIRRON żył prawdopodobnie od 376 do 286. był miłośnikiem piękna. KARNEADES był scholarcha Akademii mniej więcej w sto lat po Arkezylaosie (żył między 214 a 129). Zarysy Pirrońskie. Przeciw matematykom. a potem magowie i asceci indyjscy. komediach i wierszach satyrycznych. który przez Pirrona dostał się do filozofii Greków. POGLĄDY. jak i w tragediach. przypisywali mu własne pomysły.sceptyka . Żył również 90 lat (zapewne 325-235). który pisał za niego. ma treść podobną.i Agrypa. ale poznawszy Pirrona podążył za nim do Elidy. każącą mu podchwytywać wszędzie fałsz. Był znów innym typem: ten sceptyk tak był zajęty zwalczaniem dogmatyzmu. sztuki i poezji. Podobnie jak Pirron i Arkezylaos. kwintesencja mądrości Wschodu. 5 ksiąg zwróconych jest przeciw dogmatyzmowi filozofów. słynął jako charakter bezinteresowny i rycerski. Zarabiał na życie jako nauczyciel retoryki i filozofii. wytworność miała być dominującą cechą jego umysłu. który po Pirronie najwięcej przyczynił się do rozbudowy sceptycyzmu. a w szczególności krytyka dogmatyzmu religijnego. Akademia przeciągnęła go na swoją stronę. uważając. dają jasny i systematyczny obraz starożytnego sceptycyzmu. był z zawodu malarzem i w dojrzałym dopiero wieku poświęcił się filozofii. gramatyki. Postawa nieczuła wobec życia. ale formę polemiczną. Mianowicie sceptyk przekonawszy się. Był uczniem perypatetyka Teofrasta. nie pisał. Akademia i Likeion walczyły o utalentowanego filozofa. Życiem swym zasłużył na cześć powszechną: z uznania dlań mieszkańcy Elidy uwolnili filozofów od podatków. PISMA. że wedle starożytnych relacji nie miał czasu na strzyżenie brody i obcinanie paznokci. Nauka Pirrona miała dwa składniki: etyczną doktrynę spokoju i epistemologiczną doktrynę sceptycką. O późniejszych sceptykach brak wiadomości personalnych. ucznia Demokryta). składa się z dwóch części.

I z powściągliwej postawy Pirrona przeszli do zaczepnej. Też nie ma powodu. zależnie od tego. to nie jest wątpliwe. sprzeczne z nim. Wiosło w powietrzu trzymane jest proste. 2) Te same rzeczy są różnie postrzegane przez różnych ludzi. a na pół zanurzone w wodzie zdaje się załamane. lecz przez środowisko. a nie ma powodu dawać pierwszeństwa człowiekowi. Wynikiem ich krytyki. A) ARGUMENTY PRZECIW MOŻNOŚCI POZNAWANIA RZECZY PRZEZ ZMYSŁY zestawił Ainezydem w swych klasycznych 10 tropach. a z każdej odległości i w każdym otoczeniu przedstawia się inaczej. czyje odpowiada postrzeganej rzeczy. negatywną. bo ma inne narządy. a zatem żadna rzecz nie może być postrzegana w czystości. jeśli ma być pewne. była izostenia. inaczej zbudowane oko. że w żadnym dziale i w żadnej postaci nie jest ona możliwa. że np. destrukcyjną. krytyczną. W niej bowiem spoczywało uzasadnienie całej doktryny i w niej też tkwiła oryginalność sceptycyzmu. język. Przez to nawet jeden i ten sam zmysł postrzega jedną i tę samą rzecz w odmienny sposób: choremu na żółtaczkę miód wydaje się gorzki: temuż. wieża z daleka wygląda okrągła. sformułowane może przez Menodota): wszelkie twierdzenie. który był w duchu czasu i do którego skłaniały się również inne szkoły. ani B) przez indukcję.Pirron stawiał trzy zasadnicze pytania: 1) Jakie są własności rzeczy ? 2) Jak mamy się wobec rzeczy zachowywać? 3) Jakie są następstwa naszego wobec nich zachowania? I odpowiadał: 1) Nie wiemy. 3) To powstrzymanie da spokój i szczęście. była tedy krytyka ludzkiej wiedzy. a w większej 110 . Odrębnym zadaniem. skórę. gdy wyzdrowieje. Przyczyny zjawisk. i starali się „zdolność sceptyczną" kultywować w sobie. 5) Ta sama rzecz jest różnie postrzegana w zależności od jej położenia i odległości od postrzegającego. 1) Te same rzeczy są różnie postrzegane przez różne gatunki istot. by jednemu dawać rację przed drugim. Poza tą ogólną metodą późniejsi sceptycy wypracowali do zbijania twierdzeń pewne specjalne stałe argumenty. Stanowisko swe sceptycy starożytni uzasadniali nie przez psychologiczną analizę umysłu ludzkiego. jakie są własności rzeczy. czyli sposobami. a nie ma powodu. wszystkie bowiem są niepewne. Jeden i ten sam człowiek postrzega rzecz zupełnie inaczej. w jakiej występują ilości i w jakim układzie: boć piasek w małej ilości jest szorstki. tego. tak jak znając tylko portret. czy jest podobny. z bliska wieloboczna. jakim postrzega zmysłem. ani B) przez pojęcia. w przeciwieństwie do samych zjawisk. Metoda ich rozumowania polegała na tym. każdy w ogóle przedmiot musimy oglądać z jakiejś odległości. że ta a nie inna odległość. w najogólniejszym sformułowaniu. ale I) bezpośredniej pewności nie ma wobec rozbieżności i względności poglądów. to a nie inne otoczenie daje prawdziwy obraz rzeczy. Znając tylko własny stan. lecz ich realnego podłoża. Każdy z tych tropów sceptycy rozwijali szczegółowo: I) bezpośredniej pewności niepodobna zyskać ani A) przez postrzeżenia. że nie więcej ma pewności od twierdzenia z nim sprzecznego. I niepodobna rozstrzygnąć. I. Dla Pirrona najistotniejsza była teza ostatnia. a II) pośredniej nie ma wobec braku bezpośrednio pewnych twierdzeń. Odrzucali wszystkie sądy naukowe. co odczuwanie przeze mnie słodyczy. Miód nie jest tym samym. są nam nieznane. a II) pośredniej ani A) przez dedukcję. ale następcy jego przerzucili punkt ciężkości na tezę pierwszą. wyda się słodki. bądź pośrednio. Argumenty te sprowadzili niekiedy do dwóch („dwa tropy". które mogłyby służyć za przesłanki dowodu. nie zaś w kwietystycznym eudajmonizmie. ucho. czyli „równosilność sądów": Żaden sąd nie jest logicznie silniejszy. nie sposób zeń wnosić nic o podobieństwie jego z rzeczą. zwłaszcza epikurejczycy. nie sposób wiedzieć. czyje postrzeżenie jest trafne. Odpowiednio do tego zadania wytworzyli w sobie swoistą postawę umysłu. 2) Wobec tego musimy się powstrzymywać od sądów o nich. które nazywali „tropami". Ale nauka. że chcąc potępić jakieś twierdzenie przeciwstawiali mu inne. która by wykazała niezdolność jego do poznania. Ogólną ich dyrektywą było wykazanie wobec każdego danego twierdzenia. jakie stało przed sceptykami. czyli pewniejszy od innych. to jest nim bądź bezpośrednio. wykazanie. zależnie od subiektywnych warunków postrzegającego. a także i potoczne nasze sądy dotyczą nie zjawisk. jem teraz coś słodkiego lub słyszę jakiś dźwięk. znajdujące się między nimi a postrzegającym. Człowiek inaczej postrzega niż zwierzęta. by jednemu zmysłowi przyznawać rację raczej niż drugiemu. 7) Te same rzeczy wywołują różne postrzeżenia w zależności od tego. nie ma zaś powodu przypuszczać. w jakimś otoczeniu. 6) Rzeczy są postrzegane nie bezpośrednio. lecz przez logiczną analizę twierdzeń. Tylko sądów o zjawiskach nie myśleli kwestionować. co jest tych zjawisk przyczyną. Stąd hasłem ich było: „nie więcej". a przeto sądy o nich są zawsze niepewne. 3) Te same rzeczy są różnie postrzegane przez różne narządy zmysłowe. ani C) przez zastosowanie kryteriów. a „równie mocne". 4) Te same rzeczy są różnie postrzegane.

miękki. aby można było oprzeć na nich rozumowanie . 10) Sąd człowieka o rzeczach jest zależny od jego wychowania. a wtedy popełniamy błędne koło. Więc żaden przedmiot nie odpowiada pojęciom i nic przez pojęcia nie poznajemy.4). obyczajów. w szczególności przez Sokratesa. A także nie ma zewnętrznych kryteriów. że są względne i zależne od warunków zarówno podmiotowych (tropy 1 . ale wtedy muszę dowodzić w nieskończoność. jak i przedmiotowych (5-9). Ale i pierwsze jest niemożliwe. Żadna też metoda pośredniego uzasadniania twierdzeń nie jest trafna . Przedmiotem. w jakich się znajduje rzecz postrzegana. Arystotelesa. trop). obejmując bowiem wszystkie jednostki. a żadna nieskończoność nie da się urzeczywistnić (2. ani przez pojęcia. 1) Rozbieżność poglądów. Tu trop pierwszy odpowiada ostatniemu u Ainezydema. który mamy poznawać przez pojęcie. drzewo musiałoby być zarazem platanem i kasztanem. albo ich nie obejmuje. Istnieje rozbieżność poglądów w sprawie kryterium. które by wyróżniały prawdziwe przekonanie od fałszywego. wtedy zaś popełnimy błąd dowodzenia w nieskończoność. 4) Posługiwanie się nie dowiedzionymi przesłankami. 9) Rzeczy są postrzegane inaczej w zależności od tego. albo też posługujemy się innym kryterium. Ostatnie przypuszczenie jest niemożliwe do przyjęcia. a wtedy opierani całe dowodzenie na nieuzasadnionej przesłance (4. musi być odrzucona.a brak kryterium dla 111 . zarazem liście okrągłe i liście kanciaste. nie byłby gatunkiem. wedle tropu piątego. że Dion jest śmiertelny. głoszona przez większość filozofów. a niezdolni wybrać z nich te. postrzeżenia zaś są różne dlatego. a trop trzeci jego pozostałym dziewięciu. ani przez dedukcję. trop). Dla kryterium musi być przeprowadzony dowód. 8) Wszelkie postrzeżenia są względne i zależne od natury postrzegającego i od warunków. A zatem metoda poznawania przy pomocy pojęć. niezupełna zaś jest nic nie warta (bo nie uwzględniony przez nią wypadek może obalić jej wyniki). A) DEDUKCJĘ zwalczają niektóre z tropów Agrypy. które są prawdziwe. nie mające odpowiednika w wykazie Ainezydema. Ale zupełna jest niemożliwa (bo jest zadaniem nieskończonym. wnosimy. C) Zatem nie możemy wiedzy zdobyć ani bezpośrednio. zwrócone są przeciw możliwości dedukcji i dowodu. albo nie przerywam. Drugi i czwarty tworzą dylemat. czy już przedtem i jak często przedtem były postrzegane. którą rozwinęła hellenistyczna teoria poznania. skoro postrzeżenia tej samej rzeczy są między sobą różne i nie ma racji. Platona. Żadne bowiem twierdzenia nie są same przez się pewne. Zatem gatunek jest czymś sprzecznym i przeto nieistniejącym. sprzeczających się między sobą. zwrócone są specjalnie przeciw Arystotelesowskiej nauce o bezpośrednio pewnych przesłankach. obejmuje w mniejszej ilości tropów większy materiał niż tamten. (To skierowane było przede wszystkim przeciw stoikom i ich kataleptycznym przedstawieniom). Ale nie dość tego: ponadto. że wszyscy ludzie są śmiertelni. Ale dowodząc jego prawdziwości albo posługujemy się nim samym. nie ma wewnętrznych cech. lecz dotyczą samych przesłanek. 3) Względność spostrzeżeń. wiary i przekonań. II. ani indukcyjna. dla której miałoby się ufać jednemu postrzeżeniu raczej niż innemu. sformułowany później niż wykaz Ainezydema. Skazani jesteśmy tylko na mnogość istniejących twierdzeń. Nerw rozumowania jest wszędzie ten sam: spostrzeżeniom nie można zaufać. a przeto niewykonalnym). musiałby posiadać własności ich wszystkich : np. jest gatunek. ani przez indukcję. do jednego: względności spostrzeżeń. B) PRZECIW MOŻNOŚCI POZNAWANIA RZECZY PRZEZ POJĘCIA przemawia znów inny argument. już zawarliśmy twierdzenie. Szukając dla następstw racji albo przy jakimś twierdzeniu przerywam dalsze uzasadnienie. Błędne koło w dowodzeniu Wykaz ten. posiadać zarazem igły i liście. ani przez zmysły. ani pośrednio. Nauka o kryteriach. że Dion jest śmiertelny. które nigdy nie są takie. w każdym dowodzie popełniamy błędne koło. że wszyscy ludzie są śmiertelni. Tropów tych jest pięć. 2. bo gdyby nie obejmował. bądź niezupełna. Tropy te dają się sprowadzić. 1. więc własności niezgodne i sprzeczne ze sobą. Trzy pozostałe. którego z kolei będziemy musieli dowieść. trafia wedle sceptyków na niezwykłe trudności. gdyż konkluzja zawsze jest zawarta w przesłance: stąd. A skoro każde drzewo należy do gatunku drzew. Gatunek zaś albo obejmuje wszystkie podpadające podeń jednostki. każda szkoła wysuwa inne . Zarzuty te nie kwestionują stosunku wynikania między przesłanką a konkluzją. B) PRZECIW INDUKCJI argumentacja sceptyków była taka: Indukcja jest bądź zupełna. i przez późniejszych sceptyków były sprowadzane. ale w twierdzeniu. i tak w nieskończoność. 2) Nieskończoność dowodu. to każde musiałoby posiadać wszystkie własności gatunku. że jest ono prawdziwe. które byłyby miarą ich prawdziwości.ani dedukcyjna.

Z dogmatycznych teologów jedni uważają bóstwo za cielesne. Przeto przyczyna jest czymś. matematyczne i etyczne. Jeśli bóstwo jest doskonałe. co to jest dobro. ani nieruchoma. nie może być wcześniejsza. a śnieg zawsze i wszystkich ziębi. to jest nieograniczone. Sceptycyzm etyczny opierał się na analogicznych argumentach. nikt nie wie. i nie byłoby przyczyny. a nie chce. którym najwięcej posługują się przyrodnicy. Jeśliby Opatrzność miała czuwać tylko nad niektórymi istotami. inni za bezcielesne. przez harmonię świata. Jeśli zaś nie jest możliwy żaden z tych trzech wypadków. przez wskazanie konsekwencji rzekomo absurdalnych. tym bardziej zaś przyczyna nie może być późniejsza. drudzy . jak za jego istnieniem. przestrzeni. a tak samo i własności bóstwa: przyznać. rzeczy. że istniałaby wiara w Boga bez istnienia Boga) są niedostateczne. by te kwestie rozstrzygnąć. że niemożliwa jest przyczyna ani cielesna. ani przeczyć nie można. 4. to musi posiadać wszystkie cnoty. Nic więc tu ani twierdzić. 1. Pojęcie przyczyny. III. Ostatecznie dobro. Wszystkie dowody istnienia bóstwa (przez zgodę powszechną. jedni za immanentne światu. lecz tylko rzeczy z nim związanych (np. a niepodobna rozstrzygnąć między tymi poglądami. gdy istnieje skutek. bądź wcale nie dotyczą dobra. to byłaby niesprawiedliwością. tak jak są np.za transcendentne. albo może. Specjalne trudności zawiera pojęcie boskiej Opatrzności. We wszystkich kwestiach teologicznych panuje rozbieżność zdań. jak i w odrzuceniu i innych naczelnych zasad przyrodoznawstwa. Nie może zaś być współczesna. póki istnieje przyczyna. Najpierw na rozbieżności panującej zarówno w obyczajach moralnych. uznanie wszystkich tych poglądów za słuszne prowadzi do absurdu. gdy definiuje się je jako pożytek). Nie zadowalając się ogólnym obaleniem możności poznania sceptycy starali się ponadto obalić szczegółowe teorie i twierdzenia. Daje się ona pojąć tylko w jeden z trzech sposobów: bądź jako współczesna ze skutkiem. jeśli nieograniczone. co by z natury było dobre. bądź wcześniejsza odeń. a jedynie słuszną wobec niego postawą jest powstrzymać się od sądu. podobnie jak w wiedzy teoretycznej. jak się komu podoba. a ich pojęcia równie pełne sprzeczności.rozstrzygnięcia między nimi. np. to bezduszne. zarówno teologiczne jak przyrodnicze. jest pojęciem sprzecznym.niedoskonałe. definicje. bo np. albo chce. a nie zjawisk: 112 . to niemożliwe jest istnienie przyczyn. linia jako wielkość pozbawiona szerokości. nikt nie umie go zdefiniować. pojęcie bóstwa jest pełne sprzeczności. to istnieje ogromna rozbieżność w poglądach na jej naturę. Dotyczy to zresztą. I trzeba by rozstrzygnąć: kto ma być sędzią. mianowicie z faktem istnienia zła. Sprzeczny jest np. ogień zawsze i wszystkich grzeje. Co do materii. rzeczy z natury gorące lub zimne. ani działająca samodzielnie. Wreszcie nie ma nic takiego. każdy ma o nim inne mniemanie. jest tak samo niepoznawalne jak Bóg. 3. ani nie cielesna. więc możliwa jest tylko nad wszystkimi. to nieruchome. bądź są tak ogólnikowe (np. że nic o tym naprawdę nie wiemy. Jeśli jest doskonałe. . bo w takim razie nie byłoby żadnej łączności między przyczyną a skutkiem: nie byłoby skutku. a niektóre cnoty (np. jaką władzą umysłu ma sądzić i wedle jakiej normy? Tymczasem brak sposobu. przyroda czy figury matematyczne. a przeto prowadzi bądź do błędnego koła. dotyczących r uch u. Następnie. uznanie zaś tylko niektórych zakłada posiłkowanie się kryterium. że bóstwa nie ma: bo dowody za nieistnieniem bóstwa są równie niedostateczne. i powstrzymać się od sądu. żadne zaś z tzw. sprzeczna jest linia jako mnogość punktów. ani wespół z innymi. co by przez wszystkich było uznane za dobro. jeśli nieruchome. a nie może. Podobne trudności sceptycy znajdowali zarówno w przyjęciu. dóbr nie daje zawsze i wszędzie poczucia dobra. a o czym w rzeczywistości nic nie wiemy. o czym myślimy i mówimy. jakoby w przyrodzie działały przyczyny. jakie bywają dawane. również prowadzi do absurdalnych konsekwencji. płaszczyzna jako pozbawiona głębi. albo nie chce i nie może. że dają się interpretować. ani ruchoma. co już istnieje. punkt nie rozciągły.W podobny sposób sceptycy usiłowali wykazać. 2. a także i zło. Rozważania matematyków są równie niepewne. Zasadnicze pojęcia przyrodnicze są nie mniej sprzeczne od teologicznych. gdyż byłby to jeszcze większy absurd. bądź do nieskończoności w dowodzie. Pozostawało więc tylko jedno w rzeczach istnienia. Taką powszechną opatrzność bóstwo roztaczać albo chce i może. Z drugiej znów strony zaprzeczanie. bądź późniejsza. nie ma nic takiego. to . znoszenie cierpień) są objawem niedoskonałości (boć niedoskonałością jest ulegać cierpieniom). a pierwsza niezgodna z faktami. Niemniej sceptycy nie twierdzili. jak i w teoriach etycznych. gdy określa się je jako szczęście). czasu. Trzy ostatnie możliwości są niezgodne z naturą boską. a jeśli bezduszne. bo nie można wytwarzać czegoś. Następnie.

e. w epoce Odrodzenia. wobec trudności atakowania wprost.) pod wpływem jego była „empiryczna szkoła" lekarzy. Oprócz Akademii w jej „średnim okresie" (III i II w. czy ją za dobrą uważam. Huet w XVII w. czy dana rzecz jest dobra.. aby wzmocnić wiarę. do czego każdego skłaniają naturalne popędy i obyczaje.jest wątpliwe. 2) prawdopodobne i niezaprzeczone. że wprawdzie żadne sądy nie są pewne. kierowali się tym. p. Schulze w końcu XVIII w. przez kongenialnego starożytnym sceptykom Montaigne'a. ale niewątpliwe. Wyrugowali wiele dowolności i błędów w przyjętych poglądach filozoficznych. to do idealistycznych 113 . Arystotelizm. skoro są prawdopodobne. Rozwijając przez parę wieków ze skrupulatną systematycznością swe stanowisko. na usługach dogmatycznej myśli. KONIEC FILOZOFII HELLENISTYCZNEJ 1. podnieśli poziom wymagań stawianych dowodowi i w ogóle nauce. Hume czy Mili odnowili rozumowania i argumenty sceptyków. 2) Zarzucała sceptykom posługiwanie się ukrytymi. późniejsze czasy korzystały zeń uzupełniając go jedynie w szczegółach i nigdy już potem tak zdecydowany i zupełny sceptycyzm nie znajdował zwolenników. ale musieli mieć i mieli pewne zasady życia: mianowicie. ale i krytycyzmu: Kartezjusz. wystarcza rozsądne prawdopodobieństwo. Wyszedł on w starożytności poza własną szkołę i oddziałał na niektóre inne. dogmatycznymi założeniami. OPOZYCJA skierowana przeciwko sceptycyzmowi. ale nie wyciągnęli z nich tak skrajnych konsekwencji jak oni. Bayle w początku XVIII. że przyczyny chorób są niepoznawalne. które zbliżały ją to do materialistycznych. Gdy przez szereg pokoleń zwycięstwo filozoficzne nie przechylało się na stronę żadnej ze szkół. co sporne kwestie chcieli rozwiązać eklektycznie. Z zasobów sceptycyzmu starożytnego korzystali zresztą w nowych czasach nie tylko zwolennicy sceptycyzmu. 1) Usiłowała wykazać niepodobieństwo utrzymania się konsekwentnego na stanowisku sceptycyzmu: życie sceptyka nie jest i nie może być w zgodzie z jego teorią. szkoła Arystotelesa podlegała stałym wahaniom. co było krytyczną myślą w Grecji. stworzyli prawdziwą skarbnicę pomysłów i argumentów sceptyckich.chodziło im nie o ustalenie prawdy. Odtąd sceptycyzm miał we wszystkich stuleciach zwolenników (np. EKLEKTYZM.jednakże znaczenie ich dziejowe było pozytywne i doniosłe. bez których argumentacja ich traci siłę. a także późniejszego pirronizmu. 3) Wypominała zgubne rzekomo skutki moralne sceptycyzmu. aby można było go z nimi uzgodnić. że można wypowiadać sądy. Przez to charakter nauki sceptyków uległ zmianie: straciła swój radykalizm i zbliżyła się do zdrowego rozsądku. Są stopnie prawdopodobieństwa: 1) sądy tylko prawdopodobne. I mniemał. niektórzy scholastycy sceptycznie poniżali wiedzę. sceptycy nie uznawali żadnych zasad poznania. lecz o obalenie fałszu i ujawnienie niepewności sądów ludzkich . niezaprzeczone i sprawdzone. n. Byli „teoretycznym sumieniem" swej epoki. W średniowieczu sceptycyzm występował tylko jako doktryna pomocnicza. że niekoniecznie należy powstrzymywać się od sądu. zasadniczo unikający krańcowych rozwiązań. probabilizm objął później i teorię. Natomiast trzy inne szkoły mogły myśleć o porozumieniu. zużytkowali i usystematyzowali wszystko. W życiu praktycznym nie potrzeba pewności. Choć zadania. zwalczała go przeważnie drogą okólną. Sceptycyzm zbyt był od innych szkół odrębny. był wzorem kompromisowego stanowiska w filozofii. zwłaszcza we Francji XVI w. Autentyczny sceptycyzm został odnowiony w czasach nowożytnych. W duchu takiego probabilizmu poszedł rozwój sceptycyzmu akademickiego. znakomicie to jeszcze pomnożywszy. z której czerpały późniejsze epoki. ale nie w równej mierze są niepewne. Karneades twierdził. W tym okresie filozoficznego wielowładztwa musiały powstać i powstawały dążenia do uzgodnienia zwalczających się doktryn i utworzenia doktryny kompromisowej. którzy stosowali w medycynie zasadniczą myśl sceptyków: uważali. Epikureizm tak samo. i przeto ograniczali się do rejestrowania symptomatów chorobowych.). coraz liczniejsi stawali się ci. były negatywne . Sceptycyzm starożytny był szczytem rozwoju sceptycyzmu. WPŁYW PIRRONIZMU. ZNACZENIE SCEPTYCYZMU. 3) prawdopodobne.. jakie stawiali sobie sceptycy. Trzeba wszakże jakoś żyć i z innymi współżyć. wszelako byli to odosobnieni myśliciele i nigdy już nie wytworzył się liczniejszy i wpływowy obóz sceptyków.

straciły swe naukowe znaczenie. Filon z Laryssy (ok. Najpodatniejszy grunt znalazła w Rzymie szkoła stoicka. W tym samym czasie. p. jedni czynili to z zamiłowania. a być filozofem znaczyło należeć do jednej ze szkół filozoficznych. W okresie cesarstwa wielu zwolenników zaczął znajdować epikureizm. Wszystkie są oparte na źródłach greckich. Więc Scipio Młodszy i Młodszy Katon byli stoikami. co uprawiali ją najpoważniej. rozporządzenia Senatu wydaliły z Rzymu filozofów razem z retorami. itd. ale dla jej spodziewanych owoców: szczęścia i cnoty. Triumwir Crassus był perypatetykiem. a nikt w Rzymie filozofii naprzód nie posunął. Strabon . e. W latach męskich swego ruchliwego życia nie zajmował się filozofią. którzy. inni. Jeden z uczniów jego. ale w etyce obok dóbr moralnych uwzględniał cielesne. 2. W tym środowisku filozoficznie nietwórczym filozofowie. 155. której również bliscy byli Wergiliusz i Owidiusz. Brutus był akademikiem. jak jego mistrzowie. Szczególniej podatnym gruntem dla eklektyzmu okazał się Rzym. w De natura deorum . Laelius sive de amicitia czerpał z Teofrasta przez pośrednictwo stoików.z Fajdrosa. a tak samo Stilo . Kleitomacha.. Poseidoniosa. Wytworzyły się nowe ośrodki. nie umiejąc tworzyć idei nowych. Anto-ninus Pius zajmowali się filozofią. najkonsekwentniejszy i najelegantszy sposób filozofowania". zestawiali stare. Cyceron nie był nigdzie twórczym filozofem. Hadrian. 161. który odstąpił od panującego przed nim w Akademii sceptycyzmu i przejął się ideą uzgodnienia zwalczających się doktryn. Trajan. traktujących o warunkach szczęścia . był epikurejczykiem. Każdy zaś z tych ośrodków miał styl odrębny: utylitarny i dyletancki stosunek do filozofii cechował Rzym. Antiochosa.przeciwników. Liczne jego pisma filozoficzne pochodzą prawie wyłącznie z trzech ostatnich lat życia. Niebawem szkoły filozoficzne osiedliły się w Rzymie. przeto on sam stał się niezastąpionym źródłem. Główne ośrodki były dwa: Rzym i Aleksandria. Dalej jeszcze poszedł w tym kierunku Antiochos z Askalonu (zm. z próżności. De republica było naśladownictwem Platona. FILOZOFIA w RZYMIE. a w metafizyce obok czynników materialnych . były równie różnorodne. do połowy I w. a ponadto w treści korzystało z Panaitiosa i Poseidoniosa. aby tam słuchać wykładów filozoficznych. Scaevola . Jeszcze w latach 173. Karnea-desa i in. na wniosek Rzymianina starej daty. w Tusculanae disputationes. Marek Aureliusz był jednym z najwybitniejszych stoików.): dla niego platonizm. Sami cezarowie filozofowali: August napisał Zachętę do filozofii. jej rygoryzm odpowiadał starorzymskiej cnocie. którą Cyceron sławił jako „najskromniejszy. a także sceptycyzm w swej umiarkowanej akademickiej postaci. n.twórca jurysprudencji. 160-80) był pierwszym. Ci nawet. Horacy zaliczał siebie do szkoły Epikura. arystotelizm i stoicyzm były spadkobiercami tej samej nauki Sokratesa i różniły się tylko w sformułowaniu. Więc: w De finibus bonomrn et malorum korzystał z Antiochosa i współczesnych sobie stoików i epikurejczyków. Potamon. Eklektyczna była „średnia szkoła" stoików. W późniejszej fazie hellenizmu Ateny. n. Rzym wytworzył nieporównanych mistrzów eklektyzmu: sławnego Yarrona i jeszcze sławniejszego Cycerona.duchowe. zręcznie łączył teorie pochodzące z wszystkich szkół filozoficznych. Kasjusz. e. Ale cała ta rzymska filozofia była przesiąknięta dyletantyzmem. przeważnie zginęły. na które zresztą sam otwarcie wskazywał. Zainteresowanie filozofią wzmogło się jeszcze za cezarów. Każdy bez mała światły Rzymianin należał do jakiejś szkoły lub przynajmniej był jej sympatykiem.filolog. z których korzystał. nie w rzeczy.geograf. erudycja zaś była stylem Aleksandrii. Ale w końcu II w. panującego na schyłku starożytności. I nie mogło być inaczej: bo być wykształconym znaczyło wówczas być filozofem. p. zainicjowana przez Panaitiosa i Poseidoniosa. Ponieważ zaś źródła. n. czynili to nie dla samej wiedzy.z Panaitiosa. uprawiał ją jedynie za młodu i w starości. akademika-eklektyka Antiochosa z Askalonu i od platonizującego stoika Poseidoniosa. ale jeszcze silniej eklektyzm opanował Akademię. Młodzież rzymska zaczęła jeździć do ośrodków nauki greckiej. A teorie. itd. a w nich nowy styl naukowy. Długotrwała była niechęć Rzymian do filozofii. ograniczywszy stoicki monizm i rygoryzm. a w etyce hołdował stoicyzmowi. Katona Starszego. Tullius Cicero (106-43) słuchał za młodu epikurejczyka Fajdrosa. Chryzypa. Wszyscy byli filozofami. Za podstawę swych poglądów brał filozofię stoicką. Prąd ten panował wśród stoików mniej więcej od połowy II w. zbliżyli doktrynę szkoły do Platońskiej i perypatetyckiej. potem uczył się jeszcze od epikurejczyka Zenona. Programowy zaś eklektyzm rozwinęły dwie szkoły: Stoa i Akademia.. usiłował nawet założyć specjalną szkołę eklektyczną. stosunki zmieniły się. Wytworzyła się moda na filozofię : ludzie zamożni trzymali w swych domach filozofów i za rozrywkę uważali przysłuchiwanie się dysputom. jakie uznawał. Rzymscy filozofowie nie wydali nowej 114 . akademika Filona i stoika Diodotosa. e. upadłszy politycznie. morderca Cezara. 68 p. M. jakim to wypominał Tacyt. wszędzie był wyrazicielem eklektycznego ducha.

n. lecz tylko błąd. nie imperatywna. NAUKA w ALEKSANDRII. nauka specjalna przy Aleksandrii. Natomiast z samą filozofią nauka była w stosunku tak luźnym. ale nie wykazy obowiązków. Założono podstawy naukowe dla filozofii i historii literatury. Rodos zaś. antykwarskiego charakteru.. optyki i katoptryki. Stosunki w Aleksandrii podobne były do współczesnych nam stosunków w Ameryce ze względu na nieograniczone wprost środki. i napisał geografię. 3. POJĘCIA I TERMINY Pojęć i terminów przybyło najwięcej w dziedzinie teorii poznania i etyki. rodak Pitagorasa. Przez aleksandryjskich uczonych starożytność oswoiła się z kulistym kształtem Ziemi. autor traktatu o cięciach stożkowych. Tam najsłynniejszy astronom starożytny. A jednocześnie pielęgnowano w Aleksandrii nauki humanistyczne. ale i wyspecjalizowanych badań naukowych. dla przeciwieństwa podmiotu i przedmiotu. Trzeba było czekać aż do XIX w. jak np. 212) stworzył podstawy mechaniki. Mniejsze ośrodki szły bądź w ateńskim.) pracował najsłynniejszy matematyk starożytności Euklides. teraz dopiero 115 . Tam pracował wybitny geograf Eratostenes. jakimi dysponowała nauka. Tam (po 300 r. jak ją nazwał Brochard. Inicjatywa w tworzeniu nowych terminów wyszła w największej ilości wypadków od stoików. Stąd wynikały ważne konsekwencje: nie było w ich etyce ani nakazu. tam wielki Archimedes (zm. była to religijna metafizyka. Uczoność aleksandryjska nabrała specjalnie erudycyjnego. Zgodnie z duchem owego czasu. tyle tylko. Fundamenty nowych szkół zostały założone w najbliższym czasie po Platonie i Arystotelesie. Dawała nie nakazy. Filozofia w Aleksandrii zaczęła rozwijać się dopiero w następnym okresie. e. bądź w aleksandryjskim kierunku: Pergamon chciał rywalizować z Aleksandrią. Ptolemeusz. stała się już w III w. Rozrost zagadnień objawił się głównie w dziedzinie etyki. poznała większość pojęć.szkoły. Nastąpił niejako podział puścizny Arystotelesa: filozofia została przy Atenach. Historyczne studia aleksandryjskich uczonych obejmowały również i dzieje filozofii. A zagadnienia te różniły się zasadniczo od tych. Biblioteka w Aleksandrii osiągnęła w początku naszej ery liczbę 700 000 tomów. co oni. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA OKRESU HELLENISTYCZNEGO Zagadnienia naczelne i szczególnie charakterystyczne dla epoki były trzy. Podawała wykazy cnót. używaną w Europie aż po nowe czasy. wypowiadali się tylko za tą lub inną szkołą. utrzymującym na koszt państwa rzesze uczonych. doszedł w astronomii do hipotezy heliocentrycznej. nie tylko stolicą państwa diadochów.. a potem Rzym pielęgnowały raczej filozofię ateńskiego typu. tam żył również Apoloniusz. Toteż filozofia tego okresu pozostała w swych podstawach grecka. jak osiągnąć szczęście. między dobrem a szczęściem nie było przeciwieństwa ani nawet rozdziału. lecz rady. zwłaszcza na Sycylii. W fizyce: co jest ukrytą przyczyną zjawisk? W logice: co stanowi kryterium prawdy? W etyce: co daje szczęście? Tym trzem były podporządkowane wszystkie inne. zaczynając od I w. harmonii. która panowała aż po Kopernika. które potem przyniosła epoka chrześcijańska. a odpowiednio do sytuacji geograficznej Aleksandrii zawierała połączenie myśli Wschodu i Zachodu. Badania takie były prowadzone i gdzie indziej. była „optatywna". że zasób zagadnień został zwiększony (wyraźne to zwłaszcza u sceptyków). jak nigdy dotąd. którymi i dziś operuje kosmografia. zawierającym wspaniałą bibliotekę. twórca Elementów geometrii. W teorii poznania teraz dopiero znaleziono nazwy dla najbardziej zasadniczych pojęć. obserwatoria astronomiczne. „Muzeum" aleksandryjskie było olbrzymim instytutem naukowym. Ale niebawem praca naukowa skoncentrowała się w Aleksandrii. Aleksandria. wytworzył teorię astronomiczną. że dla niej dobrem najwyższym i celem było szczęście. Zasadniczą cechę etyki starożytnych stanowiło to. ogrody botaniczne. Szkoły te starały się rozwiązać te same prawie zagadnienia. ani obowiązku. Nie znała też pojęcia zasługi i winy. a jednocześnie Arystarch z Samosu. Nie znała grzechu. gdzie przechowała się matematyczna tradycja pitagorejska. zrozumiała mechanizm faz Księżyca. założona w drugiej połowie IV w. w ścisłym słów tych znaczeniu. aby powtórzył się podobny kult i nagromadzenie erudycji. zbiory zoologiczne.

było nad Morzem Śródziemnym wiele państw. r. a gdy się kończył. Najważniejsze było pierwsze pokolenie okresu. p. było to pokolenie ludzi bardzo do filozofii zapalonych. która wyładowała się bądź w sceptycyzmie. n. inductio. Arkezylaosa sceptycznego akademika. później zaś obok filozofii równorzędne miejsce zajęły nauki szczegółowe. „nierozstrzyganie kwestii" i in. W tym pokoleniu objawił się przyrost energii filozoficznej. elementu. u stoików oznaczała pojęcie wspólne.zwłaszcza artystycznej. twórcy geografii roślin i historyka filozofii (ok.: należeli doń założyciele wszystkich szkół hellenistycznych. ale do wszystkich prawie kulturalnych języków nowożytnych Europy. A także rozwinął pewną ilość teorii niezależnych od zajmowanego stanowiska. aro/ua (atomy) . Liczne też były nowe a podstawowe pojęcia etyczne: postęp. ratio i rationalis. że klasyczna grecka filozofia . generalis. przetrwał wiele pokoleń.. samowiedzy. a gdy się kończył (po bitwie pod Actium. około 270 r. Jednakże i ten okres wydał klasyczne sformułowania pewnych stanowisk. które przeszły nie tylko do łaciny. elementu itp. Weszły w użycie sceptyckie terminy. która była czysto grecka.Platona i Arystotelesa . Tak samo od III w. Na okres ten przypadło utworzenie terminologii łacińskiej. a u epikurejczyków wyobrażenie odtwórcze. zachowujące swą ważność niezależnie od wyciąganych z nich wniosków sceptycznych. koło 100 r. innatus i tysiące innych. ale mało twórczych. Okres zaczynał się kulturą. a pirronizm Sekstusa Empiryka. 31). Gdy się zaczynał. e. niemniej stare szkoły hellenistyczne trwały dalej i dopiero po paru pokoleniach platonizm wydał Plutarcha. ukazały się wydatniejsze postacie Karneadesa i Panaitiosa. oczywistości. Epikur i Pirron. 300 r. prima corpora. materia. intellegibilis. Teraz powstały owe: forma. jeden tylko Chryzyp ze szkoły stoickiej był twórczym myślicielem. A w tym samym czasie stawał się Rzym ośrodkiem politycznym. a uczeni szczycili się Arystarchem z Samosu. Utworzyły się poza nią inne ośrodki: od III wieku Aleksandria ze swą biblioteką i muzeum stała się. jak „sceptyk". przeważała kultura filozoficzna. miasto Pergamon stało się ośrodkiem kultury . 116 . Zenon. Formowanie terminów nie poszło od razu łatwo. ich kryteria prawdy i teoria wartości moralnych. CHRONOLOGIA Okres hellenistyczny trwał w filozofii długo. zwłaszcza pod Ptolemeuszem Filadelfosem. wydało Kleantesa stoika. szukano odpowiedników i wahano się: ovala była tłumaczona zarówno substantia jak i essentia. stoicyzm Marka Aureliusza. należał doń także Teofrast. Cyceron i uczony arystotelik Andronikos z Rodosu. zostały ustalone techniczne nazwy dla pojęcia i dla kryterium. tak ważnej dla następnych tysiącleci. experientia. Gdy się zaczynał. aż koło połowy II w. należeli Poseidonios stoik i Filon z Laryssy. Grecja stanowiła centrum kultury. jak dialecticus czy historia. Wiek III był wiekiem Teofrasta. które przyszło zaraz po Arystotelesie i kwitło około 300r. wschodnich i zachodnich. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Gdy okres ten się zaczynał. „dogmatyk". wielkim ośrodkiem życia umysłowego. jedna tylko Akademia nie miała wówczas wybitniejszego przedstawiciela. corpuscula. Następna zaś generacja (należał do niej Filon z Aleksandrii) inaugurowała już nową epokę. individuum.). zwłaszcza etycznych: w filozofii stoickiej i epikurejskiej. europejskich i azjatyckich. Eklektyczne było też następne pokolenie (przynajmniej szóste po Arystotelesie). Stratona perypatetyka. była już tylko zaniedbaną prowincją. rzecz moralnie obojętna. sądu spostrzegawczego. wrażenia.ustalono termin dla świadomości. kultura stała się już zrostem pierwiastków greckich i rzymskich. W tym pokoleniu żył też wielki uczony Euklides i rozkwitała już nauka aleksandryjska.obchodziła się bez tych wszystkich pojęć. systematyka przyjemności przeprowadzona przez epikurejczyków oraz analizy poznania przeprowadzone przez pirrończyków. moralna intencja i wiele innych. często wprost przejmowała z niej terminy.zarówno principia i semina rerum jak minima naturae. Lukrecjusz epikurejczyk. Potem żyli współcześnie w pierwszej połowie I w. scholarcha w Likeionie. BILANS OKRESU Wykaz trwałych zdobyczy filozoficznych tego okresu jest skromniejszy niż poprzedniego. intellectus. było już tylko jedno Imperium Rzymskie.. Drugie pokolenie. Tymona sceptyka. Była ona prawie wyłącznie przekładem terminologii greckiej. a gdy się kończył. do którego. Niektóre terminy miały różne znaczenia w zależności od szkoły. W trzecim pokoleniu twórczość filozoficzna zaczęła wygasać. Uderzające jest. potem nie występuje już żadne wybitne nazwisko w filozofii (choć były to czasy Archimedesa). aktu uznania. scholarcha Akademii. Do nich należała logika zdań rozwinięta przez stoików. bądź w eklektyzmie.

Cezara i Catulla . od niedawna dopiero zwrócono uwagę na doniosłe postacie Panaitiosa i Poseidoniosa. przez nową wiarę chrześcijańską czy nawet przez pogaństwo. I jednocześnie ożywiało się jego życie umysłowe. Ludzie. Proces zbliżenia filozofii z religią wypełnił ostatnią epokę starożytności. Sulla przywiózł do Rzymu rękopis Arystotelesa i Teofrasta. sporne autorstwo i sens niektórych tropów. ale przede wszystkim . jak Panteon. 30 rozpoczęła się trwająca blisko pół wieku era Augusta. w której Rzym panował nad światem nie tylko militarnie i politycznie. OKRES KOŃCOWY FILOZOFII STAROŻYTNEJ (I-VI W. teoria negatywnego szczęścia lub stosunku rozkoszy cielesnych i duchowych. N. W Rzymie przez okres ten zmieniło się wiele. Wytworzyło się przekonanie. KWESTIE SPORNE Dzieła twórców filozoficznych tej epoki zaginęły bez mała doszczętnie i doktryn ich musimy dochodzić z szczupłych fragmentów lub na podstawie pism naśladowców. religijnej kultury. 150) historia powszechna Polibiusza. Wprawdzie epoka ta wydała też filozoficzną religię. Poza tym sporny jest stosunek akademizmu do pirronizmu. Jeśli nie umiała zastąpić religii. E. W II w. żyli w nim i działali wielcy poeci: Wergiliusz. w ustroju społecznym tak samo jak w kulturze umysłowej. twórcy geometrii (ok. . to była zastępowana przez nią: przez religię Wschodu. ona podporządkowała sobie filozofię. geograf Strabon. jęli w innym świecie szukać celu i sensu życia. inni zaś pisarze starożytni.z platonizmem. Propercjusz. rewolucje dążące do sprawiedliwszego ustroju społecznego. stanowiącego niejako stację węzłową w drogach rozwojowych greckiej filozofii . nie wiedzą nic o jego sceptycyzmie i przedstawiają go tylko jako rygorystycznego etyka). 280).). sensualizmem i aprioryzmem w logice. Koło połowy I wieku . a prace humanistów nabrały uniwersalnego charakteru. Żądza życia wiecznego i wyzwolenia z niedoli i znikomości ziemskiej opanowała umysły.z empiryzmem. bądź jej ostatnich. przesyceni i zniechęceni do dóbr tego świata. Przechodził przez walki wewnętrzne. Filozofia musiała teraz odpowiedzieć na pytania natury religijnej. Stratona. jak np. a mniej więcej w tym czasie zaczęły się pojawiać własne prace naukowe Rzymian. jak Katona Starszego De Agricultura. Dziejopisarze szkoły stoickiej uwzględniali na ogół tylko bądź założycieli szkoły. jak Cyceron. W tej wielkiej erze Rzymu filozofia i filozofowie odgrywali stosunkowo skromną rolę.Rzym był stolicą już nie tylko w sensie politycznym. fizyk. nie odwrotnie.religijną filozofię.za Lukrecjusza.W pirronizmie najtrudniejsze jest zrozumienie samego Pirrona (sceptycy uważali go za swego protoplastę. Pod koniec starożytności dokonał się przewrót w umysłach: oderwał je od spraw doczesnych i zwrócił ku wiecznym. determinizmem i teorią wolnej woli w etyce. Yarrona. Ale też nie były to te same zagadnienia. W 167 r. mniej ważnym dla filozofii. Dotyczy to zwłaszcza stoików. jak pojmować przekazany przez tradycję fakt. W tym leży przyczyna nieporozumień i rozbieżnych interpretacji. Archimedesa z Syrakuz. Duch religijny również opanował filozofię. sporne. Sekstus lub Menodot . znakomici gramatycy. powstała (ok.Euklidesa z Aleksandrii. Złożyły się na tę przemianę przyczyny różnorodne. że środkami przyrodzonymi niepodobna rozwiązać jej zagadnień.) 1. co dawniej. zarówno natury psychicznej jak społecznej. że niektórzy sceptycy godzili swe stanowisko ze stanowiskami dogmatycznymi. sławny matematyk. wielcy prawnicy i powstawały najbardziej monumentalne dzieła sztuki rzymskiej. a także znakomitych filologów aleksandryjskich. historycy „starego stoicyzmu" wahają się między biegunowo różnymi interpretacjami: między materializmem i spirytualizmem w metafizyce. rozkwit nauk szczegółowych trwał dalej: wówczas to czynny był Heron z Aleksandrii. boskich.W epikureizmie przedmiotem sporu wciąż jeszcze są najistotniejsze dla tej doktryny kwestie. 300 r. historyk Liwiusz. Stary Zakon. 145) kronika świata Apollodora z Aten i (ok. zarówno wyczerpanie się dotychczasowej kultury Greków jak i dopływ od Wschodu innej. Filozofia zaczęła się była w Grecji od czysto teoretycznych 117 .220).. Owidiusz. Ainezydem godzi je z heraklityzmem. Horacy. Zarazem zanikło zaufanie do własnych sił i powszechne stało się oczekiwanie pomocy nadprzyrodzonej od istot wyższych. Arkezylaos . perypatetyka zasłużonego dla eksperymentalnego przyrodoznawstwa (ok. mianowicie kwestie etyczne. technik. A w r. i przez to pośrednie ogniwa rozwoju zostały nie zbadane i są jeszcze zagadką. Zwłaszcza od połowy II wieku. przewagę zachowała religia. W 83 r. najbliższych nam przedstawicieli. np. wielkiego fizyka (czynnego głównie 250 . Polibiusz przybył do Rzymu. FILOZOFIA NA PODŁOŻU RELIGII. inaczej zdawała się niepotrzebna.

w tradycji. która dotąd występowała w Grecji z ufnością w przyszłość i we własne siły człowieka i która walczyła o autonomię dla myśli. ze środka do kierowania życiem doczesnym stała się środkiem do wyzwolenia z życia. w pismach świętych. Ale ponadto: 5) rozmyślanie nad śmiercią i 6) upodobnianie się do Boga. mógł opierać się na objawieniu otrzymanym przez innych ludzi wybranych przez bóstwo. przeniknęła do filozofii. zamknięte długo dla wpływów obcej kultury otworzyły się teraz na oścież i wschodnie idee opanowały umysły greckie. w Aleksandrii. tj. odpowiadające jej religijnej orientacji. Nie były już dziełem samych Greków. 2) poznanie rzeczy boskich i ludzkich. druga dojrzewała przez kilka stuleci. naturalna w religii. Wobec pytania: wiedza przyrodzona czy mistyczna ? straciło swą aktualność stare greckie pytanie: zmysły czy rozum ? Ani bowiem zmysłowe doświadczenie. 4.Platońska. FILOZOFIA OPARTA NA OBJAWIENIU. Do starych. pracowała nad zespoleniem narodowo i rasowo odrębnych systemów myśli w jednej nad narodowej i nad rasowej koncepcji. potrzebna jest pomoc nadprzyrodzona. opartego na koncepcji Boga. a tym bardziej z ascetycznego stoicyzmu lub z arystotelizmu. Arystotelesowska. Synkretyczna filozofia miała dwie postaci: jedną na podłożu wschodnim (żydowskim). Powstawały tam równocześnie systemy filozoficzne w różnych środowiskach. dostarczała jej chyba jedynie wiedza mistyczna. zapowiadające wyzwolenie z niedoli ziemskiej. Ośrodkiem filozofii były już nie Ateny. Potrzeba autorytetu. Objawienie spływa na człowieka w stanach „mistycznych". stoicka. w. kładły nacisk na swą zależność. Tacy wybrańcy byli autorytetami. czystości serca i wierze. lecz ponad rozumowe oglądanie prawdy. teraz stała się heteronomiczna. szukała prawdy w przeszłości. jak do zbawienia. nawet ze sceptycyzmu. Przedmiotem godnym poznania był dla ludzi tej epoki jedynie Bóg. wykazującego niedostateczność wiedzy przyrodzonej. filozofia. Zmiana ta była szczególnie wyraźna w stoicyzmie (który np. 3. współpracownikami Greków byli tu ludzie pochodzenia wschodniego. Gdy mówiono teraz o „poznaniu" (gnozis). przeciwnie. n.zainteresowań. bo do poznania. Te dwie ostatnie definicje filozofii były wyrazem jej zespolenia z religią. Przez to poznanie stało się zależne od objawienia. była tedy synkretyczna. 2. pierwsza arystotelesowskiego pochodzenia. jego zasadniczym pytaniem było: jak żyć? Obecnie nastąpiło dalsze jeszcze przesunięcie zagadnień: nie-jak żyć. Kto objawienia nie otrzymał osobiście. cynicka. druga stoickiego. tzn. Obok doktryn dawniejszych powstały teraz nowe. zanim wydała system Plotyna. Granice Grecji. 4) miłość mądrości. zwracała się o pomoc do objawień i o gwarancję do autorytetów. drugą na podłożu greckim. Zgodnie z duchem czasu oddziałały przede wszystkim religie Wschodu. Pierwsza prędko znalazła wybitnego przedstawiciela w Pilonie. więcej przemawiały do ludzi tej epoki niż religia Greków. wśród Greków i wśród Żydów. powstająca od I. a więc w modlitwie. był także i źródłem poznania. sceptycka . leżąca na rubieży Zachodu i Wschodu. WPŁYW WSCHODU. Tych źródeł bynajmniej nie ukrywały. Natomiast epikureizm i sceptycyzm nie stanowiły podatnego gruntu dla myśli religijnej i przez to przestały odgrywać wydatniejszą rolę w życiu umysłowym. To były definicje starogreckie. ale z 118 . Te miały charakter wyraźniej jeszcze religijny. Ograniczył je już okres hellenistyczny. bardziej mistyczne i uduchowione. ani trzeźwe rozumowanie nie objawiało tej prawdy. STARE i NOWE SZKOŁY. jakie dokonało się na schyłku starożytności. której obecnie szukała filozofia. lecz Aleksandria. I te doktryny korzystały z dawnej greckiej filozofii. Szkoły filozoficzne. Filozofia. Myśl grecka i wschodnia oddziaływały na siebie wzajem i tworzyły różnorodne połączenia. 3) nauka nad naukami. ale doktryny ich otrzymały teraz nowe zabarwienie przez wzmocnienie pierwiastków religijnych. osiągana w stanach ekstazy. Był nie tylko przedmiotem. Korzystano teraz nie z jednego. u Marka Aureliusza przepełniony był uczuciem religijnym) i w platonizmie. to miano na myśli nie zrozumienie. gdy bezpośrednio obcuje się z bóstwem. lecz jak wyzwolić się od życia i połączyć z bóstwem. założone dawniej przez Greków . e. osobą swą gwarantowali prawdę. gdy dusza wychodzi z ciała i łączy się z bóstwem. ale właśnie dążono do ich zespolenia. gdzie spotykali się ludzie różnych ras i kultur. Przez to zespolenie zmieniła się tedy sama koncepcja filozofii: z narzędzia poznania świata stała się narzędziem połączenia z Bogiem. koncepcji i definicji filozofii przybyły tymi czasy nowe. p. Istniała świadomość różnicy dzielącej te dwie kultury. Epikurejska.istniały dalej. I weszło w zwyczaj zarówno w środowiskach greckich i chrześcijańskich zestawiać aż sześć definicji filozofii: 1) poznanie bytu jako takiego. co usposabia do ekstazy. I środek do zdobycia wiedzy musiano teraz ujrzeć w tym. jak przystało na epokę ceniącą autorytet i tradycję.

podobnie jak filozofia Filona . POGLĄDY. w. lecz ogólnym prądem. n. p. magów perskich. e. przesiąknięty wpływami wschodnimi. Jedną z nich był platonizm.). On bodaj pierwszy wyraźnie sformułował zadanie filozofii jako poznanie Boga. Ta doktryna. ale także i stoicka wpłynęły na niego. Z wpływem platonizmu mógł mierzyć się jedynie wpływ pokrewnego mu pitagoreizmu. a zmarł ok. e. Jego próba spojenia greckich i żydowskich elementów miała już poprzedników wśród Żydów. dusz nieśmiertelnych i natchnień wieszczych był predestynowany. urodził się około 25 r. jak znany biograf Plutarcha Cheronei na przełomie I i II w. Doktryny neopitagorejczyków i platończyków stanowiły zaczątki. Utworzona została dopiero ku jej schyłkowi. stoik. Jego system. w III w. zapewne młodzieńczych. z drugiej zaś podlegał wpływowi greckiej filozofii. n. nadbudowana teraz nad starą fizyką. De Cherubim. na które najczęściej się powoływał. zeszły teraz na plan drugi wobec zagadnień religijnych. p. Filon był z jednej strony przedstawicielem teologicznej tradycji żydowskiej. ta łączy się już z epoką następną jako jej początek. Granice między szkołami zatarły się. już na początku I w. 1. Egipcjan i Żydów. ważniejsze są pisma późniejsze. mało samodzielnych. występujący jako prorok raczej niż jako filozof. Żyda greckiego żyjącego w połowie II. Należał doń Apoloniusz z Tiany. Przez to wytworzyły się sprzyjające warunki eklektyzmu.myśl wyszła ze środowiska wschodniego. Bóg i świat: to było dla niej przeciwieństwo podstawowe. redagowane w postaci komentarzy do Pięcioksięgu. e.. n.) i Syryjczyk Numenios z Apamei (w II. w II w. od źródła. aby stać się podstawą nowego. noszą one tytuły: Legis allegoriae. ze swą teorią idei wiecznych. w. Wszakże w eklektycznym konglomeracie doktryn filozoficznych dwie miały stanowczą przewagę. e. e. Najdawniejszym znanym z nazwiska przedstawicielem neopitagoreizmu był Nigidius Figulus (w I. ściśle określoną doktryną. religijnej i eklektycznej. De confusione linguarum i in. i Celsus. e. FILON Głównym przedstawicielem synkretycznej żydowsko-greckiej filozofii był Filon.wszystkich dawnych systemów na raz. kwestie sporne. 50 r. n. który stosował filozofię grecką do egzegezy Pięcioksięgu. zbudowany przy pomocy greckich pojęć. Świat interesował go jedynie jako dzieło Jego i objawienie. ale na podstawie wierzeń żydowskich. stoickimi i Heraklitejskimi. Od tych neopitagorejczyków niełatwo jest odróżnić czynnych równocześnie platończyków. w. DUALIZM i MONIZM. obejmującym różne próby i indywidualne odmiany. Myśl ta była na wskroś dualistyczna. p. który przejęty był doktrynami Platońskimi. Ale gdy tamte są zakończeniem starożytności. Od pism czysto filozoficznych. religijnej i eklektycznej. n. Dla niej zachowuje się nazwę neoplatonizmu. ŻYCIE I PISMA. na której dalszy rozwój potem sam wybitnie oddziałał. odżyła na nowo w religijnie nastrojonych czasach. n. których wykaz podał Euzebiusz. e. Jeden z odłamów nowej filozofii. z których po paru wiekach wyłoniła się wreszcie najdoskonalsza i najsamodzielniejsza formacja filozoficzna całej epoki. religijnego okresu. Filozofia neoplatońska reprezentuje najświetniej myśl wyrosłą w środowisku greckim. przede wszystkim w osobie Arystobula. POPRZEDNICY. a były najwięcej natury etycznej. w przeważającej części zachowały się. Duch i materia stanowiły przeciwieństwo drugie. logicznej. Żyd z Aleksandrii. był bodaj pierwszym wybitnym przedstawicielem filozofii nowego typu. n. wróg chrześcijan. powstał wcześnie. że wschodnie motywy przeniknęły spekulację grecką w jej ostatniej fazie. iż jako wysłannik aleksandryjskiej gminy żydowskiej jeździł w 40 r. Stał się prototypem systemów swej epoki i przyczynił się najwięcej do tego. a nawet metodą. uważający. że Platon i Pitagoras głosili tylko starą mądrość braminów. Filon należał do tych. Filon. którzy mieli jeden tylko przedmiot prawdziwego zainteresowania: Boga. bywa nazywany neopitagoreizmem. Liczne jego dzieła. które je tak długo rozdzielały. Poseidonios. a dobro i zło 119 . fizykalnej. oraz nieznanego autora pisma o Mądrości Salomona. Nie był jednolitą. Ale między Bogiem a światem leżała dla ówczesnej myśli przepaść. Z doktryn greckich zwłaszcza Platońska i pitagorejska. oraz poeta Apulejusz. który też na schyłku starożytności stał się zwyczajem. Wiadomo o nim. mianowicie żydowskiego. do Rzymu w poselstwie do cesarza Kaliguli. De sacrificiis Abeli et Caini. Quod Deus sit immutabilis.. przez Plotyna. Obok myśli greckiej i żydowskiej wyrastała w tym okresie jeszcze myśl inna: chrześcijańska. do niego najczęściej nawiązywała nowa teologia. wytworzona niegdyś w sekcie religijnej.

schodzącej od szczytu do nizin. Wszechświat zdawał się być szarpany przez wrogie potęgi: duch w nim zmaga się z materią. wszechwiedzący. Bóg realniejszy od stworzenia. lecz jest odwieczna. ale też nie stworzył z niej świata. to znaczy. prawzór idealny materialnego świata. Jeśli świat materialny jest stworzony i kierowany przez Boga. Jeśli zaś i taki monizm natrafiał na trudności . z której byt może być dopiero ukształtowany. a zwłaszcza jak zło wywieść z Boga? . aby mimo wszystko odnalazła jedność wszechświata. Ale jest także i poza poznaniem. nawet imię „Bóg" ujmuje tylko częściowo Jego naturę. Filozofia ta nie mogła być monistyczna na dawny sposób. by mogły to być sąsiednie ogniwa jednego szeregu. Filozofowie owej epoki widzieli między Bogiem a materialnym światem przepaść zbyt wielką. o którym rozprawiali greccy filozofowie. pozbawiona określonych własności. a i Boga pojmowały na jej podobieństwo. był dobrotliwy. ALEKSANDRYJSKI SCHEMAT METAFIZYKI.to pozostawało inne jeszcze wyjście. to były materialistyczne. Materia jest tedy bądź znikoma. co poznać możemy. Przeciwieństwo zaś między Bogiem a materią jest tak wielkie. Ogniwo to widział Filon w Logosie. Pojmował ją po platońsku: bezkształtna. ale jej cel skrajnie monistyczny. a Bóg tylko punktem dojścia. bądź zł a. Było to ujęcie nowe. to byt niezależny. Filon zaś nie tworzył pojęcia Boga na podstawie poznania świata. dobro zmaga ze złem. Ta nauka o transcendencji Boga miała również główne źródło w religii żydowskiej. Pośrednie ogniwo między Bogiem a światem materialnym odkrył był już Platon. cnota. jest jeden i niezłożony. Arystotelesa. natomiast zupełnie obce greckiemu pojęciu absolutu. Teraz przyszedł czas na system odwrotny: w tym religijnym. monizm ich pochodził stąd. Wszakże poczucie dwoistości bytu łączyło się wówczas z nieodpartą potrzebą jedności. 120 . lecz odwrotnie. C) Logos. utożsamiająca byt niezmienny z niepojętą osobą boską. zaczerpnięte z Platona. Punkt wyjścia filozofii był skrajnie dualistyczny. uduchowionym okresie duch wydawał się realniejszy od materii. iż byt stanowi pewną jedność. nie jest stworzona. jeśli stanowią szczeble jednej drabiny. lecz tylko potencją. materię z ducha i w ogóle byt mniej doskonały wywodzono z bardziej doskonałego. był transcendentny podwójnie: kosmicznie i epistemologicznie. a nie odwrotnie. należało znaleźć ogniwo pośrednie. dobra i zła. że byt wyższy sprowadzały do niższego: ducha sprowadzały do materii. Więc Bóg . istniejący dzięki swej własnej naturze. Jak pojmował Boga? Pojmował go synkretycznie. W tym widziano właściwe zadanie filozofii. Dawniejsze systemy Grecji jeśli były monistyczne. Trzeba przyjąć pośrednie między nimi ogniwo. bezduszna. przeciwstawiająca się siłom wyższym i będąca źródłem zła w świecie. potężny.nie tylko nie stworzył materii.przeciwieństwo trzecie. Do ustalenia tego stanowiska Filon przyczynił się więcej od innych. jest wyższy i doskonalszy ponad wszystko. łącząc w jednym pojęciu własności greckiego absolutnego bytu z własnościami żydowskiego jedynego Boga. Bóg Filona był niedostępny i niepojęty. Tym ogniwem były idee. jak dobro. ale pojmował je inaczej niż Platon. niezmienny i wieczny. nawet podczas tworzenia i po stworzeniu. Zamiast sprowadzać różne rodzaje bytu do jednego rodzaju. B) Materia stanowiła przeciwległy kraniec w systemie Filona. mądrość. Przeto wywodzono stworzenie z Boga. Tak też uczynił Filon i utworzył schemat. Nowy monizm mógł być tylko spirytualistyczny. Jeśli rodzaje łączą się w jeden szereg. Jeśli zaś tkwi w niej siła. Filon przypisywał Bogu. poniekąd nawet z eleatów. Nie może być tworem Bożym Jak tego już Platon uczył. mniej abstrakcyjnie. Te wszystkie cechy. Filon uznawał istnienie idei. można było traktować je jako ogniwa jednego szeregu. nie jest w związku z żadną rzeczą i żadną istotą skończoną. Cała zaś Filońska teoria Boga. bardziej teologicznie. ducha i materii. Absolutny byt. nawet najwznioślejsze. Taki gradualizm (tak można by nazwać to stanowisko) wraz ze spirytualistycznym monizmem stanowił osnowę ówczesnych systemów filozoficznych. który na długo przyjął się wśród filozofów Aleksandrii.bo jakże materię wywieść z ducha. A) Bóg był punktem wyjścia systemu. wyższy ponad wszystkie ludzkie pojęcia. była klasycznym tworem synkretycznej myśli. bezwładna. Co więcej. jedność Boga i stworzenia. nie można go nazwać trafnie żadnym imieniem. nie była dlań nawet bytem. bo dotąd punktem wyjścia rozważań filozoficznych bywał świat. zarówno żydowskich jak greckich i chrześcijańskich. że nie może istnieć bezpośrednie między nimi zetknięcie. ponadczasowy i ponadprzestrzenny. Ale ponadto jego Bóg był osobą. to tylko ujemna. to jedynie pośrednio. To znów były cechy czerpane ze Starego Zakonu. 2.tu Filon przestawał już być w zgodzie z Platonem . Jest poza światem.

lecz . jako zdolność oglądania Boga i chłonięcia światła Bożego.jako intelekt niższy. należących do boskiej natury a zarazem kształtujących świat. Siły zaś Boże przechodzą z Boga w świat i kształtują go.to były trzy szczeble w drabinie bytów.jak byt niedoskonały ma wejść z powrotem do doskonałości. była transcendentna w swych celach. W filozofii przyrody Filon był niesamodzielny: układał ją z motywów stoickich. Rozum pojmował jako najwyższą. są mianowicie myślami Bożymi. co Grecy rozdzielali skrzętnie.Platońskich idei. Filon użył terminu spopularyzowanego przez stoików i nazwał go Logosem. niezawodnym źródłem poznania jest Pismo święte. Duszę bowiem ludzką uważał za miejsce spotkania dwóch światów. Jak we wszechświecie. Etyka więc. bo myśl Boża od razu obraca się w czyn. Teoria poznania Filona była analogiczna do etyki. ZESTAWIENIE. jako istota cielesna. a kończącego na znikomej materii. c) Wszakże do pojęcia Logosu dodał jeszcze motyw trzeci: Logos jest osobą. To było już pojęte bardziej po stoicku niż po platońsku. jak drabina bytów od doskonałego. stoickich sił. ale zadaniem jego jest dojść do jej szczytu. Logos jest osobą. intuicyjną władzę. wdarł się do rozwoju filozofii greckiej i oddzielił myśl starogrecką od ostatnich jej tworów. Bóg.na Logosie. są duszą i rozumem świata. w której stał się na długo autorytetem i wzorem. tak i dusza była pojęta przez Filona jako szereg złożony z trzech ogniw różnej doskonałości: rozum. jeszcze więcej: drugim bogiem. wysłannikiem i zastępcą Boga. więcej: synem Bożym. etyka zaś . a źródłem Pismo święte. WPŁYW. ale też od stoików i w ogóle od Greków. logos zaś . Była odbiciem jego metafizyki. zawierające prawdy objawione.wyrosło u Filona pojęcie Logosu. W niej etyka i teoria poznania były równie teocentryczne. są nie tylko w Bogu. mianowicie od neoplatonizmu. Filon uznawał też cnoty życia czynnego obok cnót kontemplacyjnych i uznawał poznanie dyskursywne obok kontemplacyjnego. To oddzielało Filona nie tylko od Platona. i to tylko w chwilach. pośrednikiem między Bogiem a światem. ale i na myśl grecką. Filozofia Filona była teocentryczna i heteronomiczna: zadaniem jej było poznanie Boga. Etyka Filona była odwróceniem jego metafizyki. Jest osiągalny tylko przez boską część duszy. jak metafizyka: aby osiągnąć dobro i prawdę. Ale właśnie takie irracjonalne połączenie pojęć potrzebne było tamtej epoce. jedynym. należy do najniższych tworów w drabinie bytów. Człowiek. jako przygotowanie do prawdziwej cnoty i prawdziwego poznania. przez rozum. była to zasadnicza przemiana jego teorii idei. Połączone w nim zostało to. Jak kosmos. On. I na szereg stuleci uwaga metafizyków ześrodkowała się nie na Bogu niedostępnym ani na materii znikomej. lecz zarazem i siłami Bożymi. dyskursywny i operujący zmysłowymi danymi. zmysły.a) Idee istnieją nie samodzielnie. a rozum jest wypływem bóstwa. Cel ten przyrodzonymi ludzkimi środkami ziścić się nie da. tak i w mikrokosmosie ludzkim potrzebny jest czynnik pośredniczący między krańcami. zmysłowa część duszy jest czysto materialna. że prawda jest tylko w Bogu i że człowiek może ją osiągnąć tylko przez połączenie z Bogiem. Była gradualistyczna: wszystkie rodzaje bytu traktowała jako ogniwa jednego szeregu. zaczynającego się od doskonałego Boga. Idee. Przy pozorach zgodności z Platonem. Więcej znów samodzielności wykazał w psychologii. on zaś z kolei jest stwórcą świata. żydowskich aniołów . Metafizyka uczy. 4. ale i w świecie. który ukształtował świat z materii. Filon oddziałał nie tylko na myśl żydowską. Logos i świat materialny . Przyrodzone siły człowieka nie starczą do poznania prawdy. a więc jedynie w stanach ekstazy i kontemplacji. 3. którą rozwijał Filon. Platońskich i pitagorejskich. Człowiek musi odbyć z powrotem drogę do Boga. który stał się podłożem dla całego dalszego rozwoju metafizyki aleksandryjskiej. lecz w Bogu. Mniemał. Możliwe to tylko w stanach kontemplacji i ekstazy. I dla zespołu idei-sił. przedstawiciel Wschodu. ze swymi objawieniami i natchnieniami odpowiadała duchowi czasu i oparta na niej nauka Filona łatwo została przyswojona przez filozofię 121 . ETYKA i TEORIA POZNANIA. boskiego bytu schodzi do niedoskonałego.. ale uznawał je tylko jako poziom niższy. był to motyw całkowicie wschodni. jest tym. aniołem. dusza musi połączyć się z Bogiem. jego też nazywał Logosem. są zespołem sił kształtujących świat. ekstatyczna w swych środkach i na wskroś heteronomiczna. Z tej trójcy Filon stworzył schemat. zstępującej od doskonałości do niedoskonałości. gdy rozum jest wyzwolony z ciała. logos. Religia żydowska ze swym monoteizmem i radykalnym przeciwstawieniem Boga i świata. lecz Bóg udziela swej pomocy w postaci objawienia. materialnego i boskiego. PSYCHOLOGIA. Jego stwórcą jest Bóg. Tak oto z różnorodnych motywów . b) Ale idee są nie tylko myślami. w tym znaczeniu. Co prawda. złączenie z Bogiem jest jego celem.

Punktem wyjścia Plotyna. był jednak w błędzie sądząc. był pono bliski urzeczywistnienia. Do doktryny neoplatońskiej było już blisko. przeważnie etyczno-religijnych. według Plotyna. trzecia kosmologiczne. które miało nazywać się Platonopolis. jak pisze uczeń jego i biograf. Pierwsza Enneada obejmuje rozprawy etyczne. SYSTEM EMANACYJNY. które Porfiriusz ułożył w 6 dziewiątek. by założyć miasto filozofów. faktycznie jednak świadomie przekształcił jego naukę i dlatego nazywany jest już nie platończykiem. A wszystkim tym koncepcjom dał postać samodzielną i dojrzałą. duch Grecji nad duchem Wschodu. a zarazem niezwykłym erudytą. było wykazanie jedności bytu. lecz neoplatończykiem. Bezpośrednim poprzednikiem Plotyna był Amoniusz. a świat ziemski od boskiego. znawcą dawniejszych poglądów filozoficznych. On sformułował schemat gradualistycznej metafizyki. czyli Ennead. Plotyn (ok. lecz jest jeden byt. Filona i neopitagorejczyków. jakkolwiek różne. Zostawił 54 rozprawy. Wyłonione postacie są 122 . Plotyn zaczął pisać późno. Porfiriusz. od platonizmu do neoplatonizmu. Dzięki niej wyłaniają się z bytu coraz nowe jego postaci. rozwijający się i przybierający różnorodne postacie. Przez Filona weszły do niej tendencje personifikujące i transcendentne. w III w. Nazwa ta i układ Porfiriusza (rzeczowy. Tam w 28 roku życia rozpoczął studia filozoficzne. świat realny jest wprawdzie zasadniczo różny od idealnego. Poza tym korzystał też z Arystotelesa i stoików. którego istotę stanowi promieniowanie. POPRZEDNICY. jak i całej epoki. ŻYCIE PLOTYNA. szósta o najwyższych kategoriach. było genetyczne ujęcie bytu: postacie bytu.grecką. Albowiem byt ma naturę światła. Powstał w Aleksandrii. ROZWÓJ. ekspansja. PLOTYN I NEOPLATOŃCZYCY Syntezę filozoficzną całej epoki stanowił neoplatonizm Plotyna. Naturalną własnością bytu była bowiem. W pierwszym był wyznawcą Platona i rozwijał naukę jego o duszy i jej oczyszczeniu. są etapami jednego i tego samego rozwoju. zwany od swego zawodu Sakkasem. to. Heraklit zbliżał się do zrozumienia dynamicznej natury bytu. przeciwnie. że posiada ciało. Wstydził się. W Rzymie pozyskał dla swej nauki liczne grono zwolenników. 1. W trzecim okresie starzejący się Plotyn przerwał abstrakcyjne dociekania i skupił się na sprawach bardziej aktualnych. Można wyróżnić trzy okresy w rozwoju Plotyna.e. jedności. że byt trwa. należy do jego natury i jest odeń nieodłączne. Pisał niesystematycznie. świat i pośrednik między Bogiem a światem. produkując byty nowe. właściwym pierwszym wiekom po Chrystusie. bycie. odczucie olbrzymich przeciwieństw tkwiących w bycie. Wchłonęła ona to. piąta o rozumie. Głównym poprzednikiem jego był Platon: Plotyn podawał się za jego egzegetę. jaki Plotyn zastosował dla osiągnięcia tego celu. W przeciwieństwie do systemu Filona czynniki filozoficzne miały w nim przewagę nad religijnymi. Urodził się w Likopolis w Egipcie.n. Od aleksandryjczyków przejął gradualistyczną koncepcję metafizyki wedle schematu: Bóg. że wyłania z siebie nowe postacie. przede wszystkim zaś z aleksandryjskich filozofów. POGLĄDY PLOTYNA. dobru. Zachował również koncepcję etyki nakazującej stworzeniu powrót do Boga i koncepcję poznania jako osiągalnego w stanach ekstazy. Spośród filozofów aleksandryjskich pociągnął go najwięcej Amoniusz Sakkas. ostatni wielki system starożytności. że byt przyjmując nową postać traci postać poprzednią. lecz stawanie się. zbudowanie monistycznego systemu. ale zarazem zmienił ją przekształciwszy w system filozoficzny. między innymi samego cesarza Galiena. Stosunek Plotyna do niego przypomina stosunek Platona do Sokratesa: utrwalił pismem jego ustną naukę. W 40 roku życia przeniósł się do Rzymu. Był oryginalnym myślicielem. Przeszedł przez życie obcy sprawom materialnym i doczesnym. młodość spędził w Aleksandrii. Celem. czwarta rozprawy o duszy. heteronomiczne i ekstatyczne. jak chcieli eleaci lub Platon. W drugim przeszedł od tych specjalnych zagadnień do poszukiwania ogólnej teorii bytu i zarazem od cudzego do własnego poglądu na świat. Plotyn uczył. nie zebrał w jednym dziele podstawowych swych poglądów. nie chronologiczny) przyjęte zostały powszechnie. PISMA. pochłonięty całkowicie życiem duchowym. który na schyłku starożytności był przyjęty powszechnie. co było filozoficzne w poglądach Filona. zanim powstała. ale jeden pochodzi od drugiego. już na schyłku epoki. 203-269/270). Takie rozwiązanie wymagało przemiany samego pojęcia bytu: istotę jego stanowi nie trwanie. dopiero od 50 roku życia. Był to raczej działacz religijny niż filozof. To dynamiczne pojęcie bytu umożliwiło stworzenie monistycznego systemu: nie ma wielu bytów. Jego projekt. Jednak minęły jeszcze dwa stulecia. był dualizm. druga fizykalne. czyli tragarzem. w poglądach swych łączył doktrynę Platona z mistycyzmem. Środkiem.

oryginalnością jego była koncepcja absolutu i emanacji. Uważał. która jest odeń doskonalsza. on jest niezależny i bezwzględny. Jednak realna jest w nim tylko materia. a twór jest zawsze mniej doskonały od twórcy. Proces emanacji jest procesem koniecznym: nie jest dziełem woli ani przypadku. Miał już zresztą poprzednika chociażby w Pilonie. Był źródłem wszystkiego. Systemy poprzedzające Plotyna miały materię za czynnik całkowicie odmienny od ducha. coraz bardziej zależne. dusza i materia. Drugą hipostazą był dla Plotyna świat psychiczny. jak Filon.ostatecznie przewagę dawał irracjonalizmowi. bo duch. Plotyn godził wprawdzie w pewnym sensie racjonalizm z irracjonalizmem. ale w niej jedność. Po wszystkie czasy pozostał on dla poszukiwaczy absolutu wzorem. Rozumowanie to. ale też i z jej ukształtowania. jako najdoskonalszy. a z nią doskonałość i siła twórcza są na wyczerpaniu. W filozofii Platona świat ten był najwyższy. że postacie bytu są więcej lub mniej doskonałe. musi być wolny od jakiejkolwiek mnogości i jakichkolwiek przeciwieństw. I to była jedyna pozytywna własność absolutu.jego emanacją. że i ona zachowała pewną jedność. lecz filozoficzne przeciwstawienie świata idealnego i realnego. poznać i nazwać. Podczas gdy wszelki znany nam byt jest w ten czy inny sposób zależny. religijnego przeciwstawienia Boga i świata. który nazywamy materialnym światem. 2. Byt pierwotny. Jest cały jednym procesem. Dlatego materia stanowi kres procesu emanacyjnego. dobra. za znajdujący się nie tylko „poza bytem". Postacie te Plotyn nazywał hipostazami. dało wynik następujący. Ukształtowanie jej zaś jest jedynie zjawiskiem idealnego bytu odzwierciedlającego się w materii. Plotyn zaś włączył ją do jednego z duchem procesu i przez to system jego stał się prawdziwym monizmem. przeciwstawiający się mu i otamowujący go. pojmowany przezeń jako jedyna dusza świata. świat był dlań kolejnym emanowaniem coraz nowych bytów. myśl i wola posiadają swe przeciwieństwa. był dlań tym. Z nim zaczynała się w filozofii Plotyna dziedzina dostępna dla zrozumienia i poznania. prawdy i jedności. coraz mniej posiadające jedności. 3. co istnieje. Pierwszą po absolucie hipostazą był świat ducha. ani wolą. ale usiłował być niezależny od wiary i opierać się wyłącznie na rozumowaniu. Ale i w ideach nie widział doskonałości zupełnej i wnosił stąd. Wbrew Platonowi miał absolut za niepoznawalny. Szereg ten zaczyna się od bytu najdoskonalszego i trwa. leżącym poza sferą tego. co można objąć myślą. w rodzaju systemu Filona. Ze światem idei neoplatonizm wchodził na znane tory. w której zawarte są dusze jednostkowe. Źródło wszelkiego racjonalnie poznawalnego bytu jest samo irracjonalne. operujące ostatnimi abstrakcjami. Nie rozważał. Wyróżniał ich trzy: duch. że świat ten składa się nie tylko z materii (bo ta sama przez się jest zupełnie nieokreślona). Zresztą pogląd jego na świat materialny był szczególny. stanowi szereg o obniżającym się poziomie. Teoria emanacji była podstawową myślą systemu Plotyna. Zgodnie z duchem czasu świat idealny był w jego oczach doskonalszy od realnego. Jakiż jest ów byt najdoskonalszy. że istnieje byt od idei doskonalszy. Świat dusz jest emanacja świata idei. który tylko abstrakcja pojęciowa dzieli na części. Prosta i ciągła jej budowa wskazuje. Porządek powstawania bytu jest więc porządkiem zmniejszającej się doskonałości. dla którego Bóg stał ponad ideami. gdzie myśl z trudem tylko posuwa się naprzód. Nie jest duchem ani myślą. Poza tym był dla Plotyna czymś na wskroś negatywnym. ale coraz mniej doskonałe. PSYCHICZNY i MATERIALNY.wedle innej. ale i „poza rozumem". w dalszym zaś rozwinięciu systemu posługiwał się wielokrotnie pomysłami Platona i innych. tym ma większą moc twórczą. z którego wszystkie dalsze postacie bytu emanują? I na to pytanie Plotyn odpowiedział w sposób oryginalny. Plotyn wielbił go jako będący ponad wszelką doskonałością szczyt piękna. Jak rzeczy odbijają się w lustrach i wytwarzają na pozór samoistne odbicia. lecz wypływa nieuchronnie z natury bytu. ale . Teoria ta zajęła miejsce nauki o stworzeniu świata przyjmowanej przez systemy oparte na pismach świętych. Ta 123 . Z absolutu emanują inne postacie bytu. tak idee odbijają się w materii i powodują przez to ten refleks. u Plotyna dopiero drugi.jakby promieniami bytu lub . Ostatnią wreszcie hipostazą jest materia. Każda postać bytu pochodzi tedy od innej. Im byt jest doskonalszy. W jakim porządku dokonywa się emanacja? Plotyn zakładał. jak ten był emanacja absolutu. ŚWIAT IDEALNY. co religie nazywają Bogiem. jest przeto czystą jednią. jest absolutem. Taki był wynik wysiłku dokonanego przez Plotyna dla określenia absolutu. Plotyn poszedł za nim. w atmosferze szczytów. zazwyczaj używanej przenośni . czyli świat idealny. dopóki zmniejszająca się stopniowo doskonałość i moc twórcza nie wyczerpie się. ABSOLUT.

5. nie była to czynność wyłącznie poznawcza. będąc odbiciem idei. 4. i jako taka wymagała nie studiów. więc praca artysty jest odblaskiem bóstwa i sposobem upodobnienia się do niego. Aby mogła wrócić doń. z tej Plotyn zachował wszakże przekonanie.jak już u Filona .po raz pierwszy w dziejach . czym była dla dawniejszych Greków.otrzymały tedy metafizyczną i teologiczną orientację. upada. POZNANIE. znalazł szerokie rozpowszechnienie w religijnie myślącym schyłku starożytności. ponad cnoty „obywatelskie". lecz przez ekstazę. to na podstawie jednej jego części można o innych częściach wyprowadzać wnioski i wpływać na inne jego części. Przez to sztuka znalazła się na nieporównanie wyższym szczeblu wartości niż ten.fenomenalistyczna teoria przyrody stanowiła ważny składnik neoplatonizmu: dzięki niej mógł wytworzyć pojęcie bytu nie liczące się wcale z przyrodą. lecz . ISTOTA NEOPLATONIZMU. nawróciła ku sferom doskonałym. aby je uduchowić i przez to podnieść. nie są w gruncie od idei różne. Plotyn kładł cnoty oczyszczające. dusza schodzi jednakże do niższych. Plotyn musiał. co dotąd uważano za cnoty. bo nie odwoływał się do żadnej 124 . jakimi te nauki rozporządzały. te czysto naukowe zabiegi straciły wartość. ale wyróżniał się a) autonomicznością. Każda bowiem część wszechświata wywodząc się z prabytu posiada coś z jego doskonałości. odwołać się do specjalnej zdolności umysłu: do intuicji. I mimo niechęć do świata zmysłowego Plotyn uznawał tkwiące w nim dobro i piękno. opartych na schemacie aleksandryjskim. Zostały przez to podporządkowane jednemu wspólnemu celowi i złączone w jeden system. Przed duszą stoją zatem dwie drogi: w dół i wzwyż. jak u Arystotelesa .istotnym składnikiem filozoficznego systemu. jak u Platona. to jest naśladowaniem rzeczywistości. a jeszcze ponad nie cnoty najwyższe. a teoria sztuki i piękna stała się . Był to jeden z licznych systemów teocentrycznych. przebywaną dzięki wysiłkowi duszy. B) Sztuka przestała być również dla Plotyna tym. Pierwsza idzie w naturalnym kierunku zmniejszania się doskonałości bytu. poza które nie wychodził Platon ani Arystoteles. sama. Bo skoro wszystko we wszechświecie jest ze sobą w związku. że zaś twórczość jest najdoskonalszą własnością boskiej istoty. potrzebne jest nawrócenie: trzeba. Była natomiast teorią zbliżenia się do Boga przez poznanie. podobnie jak Platon i Filon. Tak pojętą duszę mógł zaliczyć do wyższych regionów bytu. To. które upodobniają dusze do Boga Wszystkie te nauki . nie przez myśl. Toteż teoria poznania. lecz raczej akt moralny. Jedność bytu miała dla Plotyna szczególną konsekwencję: uczyniła go zwolennikiem astrologii.czymś zgoła innym : ekstazą. bo dawał wyraz powszechnemu naówczas poczuciu upadku i równie powszechnej potrzebie oczyszczenia duszy i połączenia jej z Bogiem. który ją pociąga w coraz mniej doskonałe sfery bytu. dostawszy się doń. funkcje roślinne i zwierzęce. A intuicja musiała tu być pojęta w szczególny sposób : nie była jak jeszcze u Platona . Nauki „tajemne" znalazły przeto w systemie Plotyna metafizyczne uzasadnienie. lecz przez intuicję.aktem intelektualnym. Z drugiej zaś strony jedność bytu była dla Plotyna racją jego optymizmu i estetycznej postawy wobec świata. traci bowiem łączność z regionami wyższymi i odwraca się od boskiego prabytu. A) Teoria poznania Plotyna nie była teorią nauki. choć podnosi świat cielesny. Należąc do wyższych regionów. nie wymyślony (bo znał go już Filon). Poza tym i środki. aby za to wyższa była całkowicie wolna od więzów cielesnych i wszelkiej niedoskonałości. ani logiką formalną. Ten schemat dwóch dróg. estetyka i etyka stanowiły równoległe człony systemu filozoficznego Plotyna. ani dyskursywnego rozumu. że dusza. Przez nią usunął też dwoistość idei i rzeczy: rzeczy. „zachwyceniem". DUSZĘ LUDZKĄ Plotyn dzielił na dwa składniki: wszystkie funkcje związane z ciałem. magii i wróżbiarstwa. była dla niego twórczością urzeczywistniającą idee. druga zaś jest drogą powrotną. przestało być najwyższym celem życia moralnego. by zahamowawszy pęd. Przeciwnie. a także wszystkie niedoskonałości i grzechy składał po platońsku na część niższą duszy. estetyczny lub moralny. C) Wreszcie i etyka u Plotyna otrzymała nowy charakter. bo tylko na takiej drodze możliwe jest połączenie z absolutem. jaką miały dla Greków epoki klasycznej.teoria poznania. przez bezpośrednie dotykanie doskonałego bytu. SZTUKA i CNOTA. były wspólne: wszystkie osiągają swój cel nie przez trzeźwe rozumowanie. estetyka. lecz ćwiczenia ducha i oczyszczenia. Była to już koncepcja inna niż Platońsko-pitagorejska. Drogę wzwyż dusza może przebyć różnymi szlakami: przez wysiłek poznawczy. ale rozwinięty przez Plotyna. etyka . Poznanie takie nie mogło być dziełem ani zmysłów. jaki zajmowała u Platona i Arystotelesa.

paradygmatyczne (przez które dusza utożsamia się z ideami) i wreszcie uświęcające (przez które dusza łączy się z boskim prabytem) Dalej też od Plotyna poszedł w irracjonalizmie: nie tylko istotę najwyższą. przezwyciężał dualizm świata realnego i idealnego. aby pojąć absolut i wywieść zeń wszelkie postacie bytu. demonów. jaka mu pozostawała. Wraz z Longinem. i osiągnął zwarty i jednolity pogląd na świat. za Konstantyna Wielkiego. ziemskiego i boskiego. herosów. które umożliwiły jego monistyczny system. Układał komentarze do Platona i Arystotelesa. traktował bóstwa jako hipostazy bytu. współczesnym Plotynowi. głosząca pierwotną formę neoplatonizmu. w którym uwzględniał wszelkie zagadnienia i dyscypliny filozoficzne. W szkole aleksandryjsko-rzymskiej obok Plotyna wybił się uczeń jego i biograf PORFIRIUSZ (232-304). I. Nie pretendował do tego. Jej założyciel. Ścisły umysł Porfiriusza usiłował nauce Plotyna dać wyraz jaśniejszy i prostszy. z której przechował się fragment o Pitagorasie. a nie jednoczy z nim. Szkoła syryjska rozwijała samą metafizykę neoplatonizmu. Pisał historię filozofii. Drugą hipostazę Plotyna rozbił na szereg ogniw. Włączył jako ogniwa procesu emanacyjnego dusze bogów. lecz wyłącznie posługiwał się refleksją filozoficzną. które obrażały jego trzeźwy sposób myślenia. niemniej postawa jego była głęboko religijna. pojętych jako narzędzia zespolenia z absolutem. było dialektyczne wysnuwanie pojęć. 3) szkoła ateńska. Mistyczny czynnik neoplatonizmu wzmógł się 125 . natomiast wywodził byt niższy z wyższego. zmarł z początkiem IV w. racjonalnego i irracjonalnego. Jedyną metodą. ale również teoria poznania. tzw. był bowiem najważniejszym tekstem logicznym. kontemplacyjne.religii objawionej. Prajednia Plotyna była mu jeszcze nie dość doskonała i ponad nią stawiał byt najpierwotniejszy. słynnym gramatykiem i krytykiem. dał początek szeregowi neoplatońskich erudytów. były: 1) dynamiczna koncepcja bytu i 2) teoria emanacji. a w tym doświadczenie nie mogło być pomocne. Jamblich rozróżniał ich już pięć: obywatelskie. był tylko komentatorem i egzegetą. ale cały świat bogów i demonów miał za przekraczający rozum. Przy jej pomocy podjął się nadludzkiego prawie wysiłku. np. wśród których przewodziły kolejno trzy szkoły: 1) szkoła aleksandryjsko-rzymska samego Plotyna. Wreszcie wyróżniał się c) swym monizmem. W systemie neoplatońskim Plotyn opracował głównie „drogę powrotną". 2) szkoła syryjska Jamblicha. Rozmnożył również szczeble „drogi powrotnej". lecz fantazji intelektualnej. Z doświadczeniem nic go nie łączyło. nie sprowadzał bytu niższego do wyższego ani odwrotnie. zachowany częściowo. którą dusza przebiega dążąc do absolutu. Neoplatonizm był tworem nie badania naukowego w ściślejszym słowa znaczeniu. a jego wstęp do Kategoryj Arystotelesa. Gdy Plotyn rozróżniał trzy szczeble cnót. Prawdziwa znajomość bóstw wymaga. wierzenia greckich i wschodnich religii wcielał do filozoficznego systemu. SZKOŁA. którzy umieli godzić ścisłą i drobiazgową pracę naukową z metafizycznym poglądem na świat. nie dający się zupełnie wypowiedzieć. Natomiast sam proces emanacyjny rozbudował dopiero Jamblich. boskiego tworzył nową. aby bardziej jeszcze oddalić absolut od materialnego świata. Głównym dziełem jego był Zbiór twierdzeń pitagorejskich. oczyszczające. był uczniem Porfiriusza. nie tylko kosmologia i psychologia. Ponadto zasadniczymi motywami systemu były: 1) transcendentna teoria absolutu. jak mniemał. występował przeciw uznawaniu wróżb. w poznaniu bowiem podmiot zawsze przeciwstawia się przedmiotowi. 2) fenomenalistyczna teoria materialnego świata (pojętego jako odzwierciedlenie idei w materii) oraz 3) ekstatyczna teoria poznania. Mnożył w nim hipostazy. włączał nowe ogniwa. JAMBLICH. Za przewodem Jamblicha późniejsi filozofowie neoplatońscy stali się dogmatykami pogaństwa. sztuki i cnoty. zostawił też traktat o misteriach Egipcjan i komentarze do Platona i Arystotelesa. aniołów. Następnie neoplatonizm wyróżniał się b) pełnością systemu. emanacyjną postać panteizmu. jaki po starożytnych odziedziczyło średniowiecze. zjednoczenia z nimi. Oryginalnymi pomysłami Plotyna. dążył do tych samych celów. Isagoga. Traktując postacie bytu jako etapy w rozwoju jedynego absolutu. etyka i estetyka znalazły miejsce w „schemacie dwóch dróg" (wzwyż i w dół). a tak samo i trzecią. odegrał doniosłą rolę historyczną. Nad zainteresowaniem filozoficznym wzięło górę specjalne teologiczne. Doktryna neoplatońska miała licznych zwolenników. by być samodzielnym filozofem. zadanie filozofii widział w znalezieniu absolutu. co religie. ziemski z wyższego. Był to monizm innego typu niż ten. poprawiał ją też w niektórych punktach. Wywodząc zaś byt niższy. której głównym przedstawicielem był Proklos. jaki głosili hilozoiści i materialiści. jest więc czymś więcej niż poznaniem. II.

posługiwały się zasadniczymi ideami neoplatonizmu i. wola zaś i uczucie były zawsze niesamodzielnymi funkcjami. logikę pojęć i logikę zdań. Pod jego znakiem kończyła się filozofia starożytna. idee neoplatońskie wywarły swój wpływ. Po wtóre. Szkoła ateńska miała najświetniejszego przedstawiciela w PROKLOSIE (410-485). W niej uspokaja się wszelka czynność poznawcza i następuje „milczenie". Nawet na Zachodzie. jakie powstały na Wschodzie. III. co niepoznawalne a najdoskonalsze. Umysłowość starożytnych miała swoistą postawę i poza wykreślone przez nią granice nie wyszła. przetrwała Renesans. choć podawali się za uczniów Arystotelesa. w filozofii przyrody mechanizm i dynamizm. dzieleniu. religijnego. dogmatyczną i sceptyczną. WPŁYW DALSZY. we wprowadzaniu do systemu filozoficznego tłumu demonów. nie znającej granic między nauką a mitologią. Ten stan mistyczny stanowi cel i kres wszelkiego życia: umysłowego. zaczynając od Orygenesa. była uniwersalistyczna. teizm. stworzony przez Plotyna. Prawda ogólna dla starożytnych była doskonalsza od jednostkowej. przeżycia wewnętrzne były dla niej objawem wtórnym. ale przetrwał starożytność. a z wschodnią z drugiej strony. nie tylko Platona. odbiciem rzeczy zewnętrznych. A ostatni okres. poszedł dalej jeszcze w mnożeniu. wtórnymi wobec intelektu i od intelektu niższymi. ekstatyczną teorię poznania. zaszczepiony myśli chrześcijańskiej. Metafizyka wierna tradycji neoplatońskiej nie przestawała mieć zwolenników w średniowieczu od Eriugeny do Kuzańczyka i stanowiła jeden z wielkich prądów filozofii średniowiecznej. czyli miłość do piękna. moralnego. Koncepcje stworzone przez starożytność zostały już na zawsze typami i wzorami dla następnych epok. w gruncie rzeczy. W oczach starożytnych jednostka była od ogółu zależna i od ogółu mniej cenna. idealizm i realizm. postawa starożytnych była intelektualistyczna. różnicowaniu hipostaz. nie więcej przekształciły doktrynę Plotyna niż oficjalni przedstawiciele jego szkoły: Jamblich lub Proklos. I nie tylko wśród filozofów o kulturze łacińskiej neoplatonizm miał wyznawców. ZAMKNIĘCIE: STAROŻYTNY POGLĄD NA ŚWIAT Starożytność. ześrodkował swe dociekania w najwyższych i najabstrakcyjniejszych sferach bytu. gdy kultura grecka złączyła się z rzymską z jednej. widział w Erosie. Dotyczyło to zarówno rzeczy jak ludzi. Postawa ta była najpierw obiektywistyczna. zarówno bytu jak poznania. Jednakże późniejsze epoki nie były li tylko naśladowaniem Greków. nieporównanym komentatorem. Mimo analizy epistemologiczne starożytna filozofia poza ten obiektywizm nie wyszła. We wszystkich dziedzinach życia i kultury osnową dla nich była myśl. poprzez Pseudo-Dionizego aż po Jana z Damaszku. Umysłem pokrewny Jamblichowi. który razem z Plotynem słuchał Amoniusza. przygotowuje. ale i Euklidesa. po Schellinga i Hegla. jaką wydała Grecja. nauczył (pod wpływem Rzymu) traktować filozofię z punktu widzenia potrzeb życiowych oraz (pod wpływem Wschodu) rozwinął mistykę. transcendentną etykę. ale także i wśród Arabów: ich najwięksi filozofowie. 126 . byli faktycznie uczniami Plotyna. ale ponad wszystkim jest Wiara. Połączył on erudycyjne aspiracje neoplatończyków z ich aspiracjami metafizycznymi: był z jednej strony wielkim erudytą w przeróżnych dziedzinach wiedzy.znacznie u Jamblicha i jego następców. z drugiej zaś metafizykiem o nieokiełznanej fantazji. Prawda zaś doprowadza do boskiej mądrości. a wieki nowe zaczęły się od powrotu do idei starożytnych. Wieki średnie posługiwały się stale starożytnymi ideami. sensualizm i racjonalizm. aniołów i bóstw różnych wyznań. Po trzecie. wariabilizm i inwariabilizm. w etyce moralizm i hedonizm. Nawiązując do Platońskiego Fajdrosa. która rozpoczęła się i długo rozwijała jako czysty twór rozumu. ateizm i panteizm. dualistyczny i monistyczny pogląd na świat. teocentryczną metafizykę. Systemy filozofii chrześcijańskiej. Myśl starożytnych była zwrócona ku rzeczom zewnętrznym. w teorii poznania empiryzm i aprioryzm. mistyczne pochłonięcie przez to. Tradycja neoplatońska przetrwała średniowiecze. ściślej: Grecja sama. gdzie wytworzyła się samodzielna metafizyka chrześcijańska. Eros. Prawdzie i Wierze najwyższe szczeble w podnoszeniu się ducha. Bo też Grecy nie wyczerpali filozoficznych możliwości. Ewolucyjny monizm. Neoplatonizm był ostatnią formacją filozoficzną. powracał też w różnych postaciach w nowożytnej metafizyce aż po XIX wiek. Ta zupełnie irracjonalna koncepcja była ostatnim słowem greckiej myśli. wytworzyła olbrzymi zasób najróżnorodniejszych koncepcji filozoficznych: filozofię systematyczną i krytyczną.

2. w dziejach filozofii było datą przełomową. ze stoicyzmu . Nowi jego adepci.obojętność dla rzeczy doczesnych. cynickimi. nawet sceptycyzm mógł być pożyteczny. Co więcej. uniwersalizm. nie było systemem filozoficznym. Sprawiedliwość jako sądu początek i koniec. Barnaba . że w nieskończoność rozumować niepodobna. Ale fundament chrześcijaństwa był już utworzony w nauce Chrystusa. z cynickiej filozofii . jakie dokonało się pod koniec starożytności. co wypowiadali się za nieskończonością przyrody. pojęcia filozoficzne Greków były tak bardzo przepojone myślą religijną. Jednakże nie może być pojęta jako wytwór rozwoju greckiej filozofii. W tym samym czasie. Poznanie było procesem skończonym i założeniem dochodzenia prawdy było. prawo moralne i zapowiedź życia pośmiertnego. na którym niebawem wzniesiono system zawierający całkowitą teorię Boga i świata. co w objawieniu i natchnieniu widzieli źródło poznania prawdy. Jeśli nawet zdarzały się odchylenia od zasadniczej postawy. W okresie zaś. Nie istniał więc dla Greków dualizm świata skończonego i nieskończonego. FILOZOFIA CHRZEŚCIJAŃSKA (W OKRESIE POPRZEDZAJĄCYM ŚREDNIOWIECZE. potem i neoplatońskimi. by wytworzyć pogląd na świat innego typu. ale . zwłaszcza gdy dokoła nich poganie głosili rozwiązania z tą wiarą niezgodne. FILOZOFIA CHRZEŚCIJAN A FILOZOFIA GREKÓW. będące bez znaczenia dla rozwoju nauk szczegółowych. Starożytni pojmowali świat jako skończony. intelektualizm. Posługując się tedy wielorako ideami Platońskimi. z arystotelizmu koncepcja Boga jako pierwszej przyczyny i celu świata. finityzm starożytny. Była ona związana z tradycją-starożytną i miała charakter analogiczny do współczesnej sobie filozofii Greków. Inne były wyznaczone przez wiarę. i ci. starożytni mieli skończoność za doskonalszą od nieskończoności. Te cztery właściwości były źródłem starożytnego poglądu na świat. i Miłość radosna i weselna jako czynów sprawiedliwych świadectwo". formowała się filozofia chrześcijan. Zmiany postawy dokonali dopiero myśliciele chrześcijańscy. ale potrzebowały wyjaśnienia i sformułowania pojęciowego . rozpoczął się rozwój nowej filozofii: filozofii chrześcijan. gdyż tam były najdoskonalsze.te stały otworem dla wpływów obcych. lecz na jej pojęciowe ujęcie i systematyczne rozwinięcie. Z platonizmu nadawał się do przyjęcia idealistyczny pogląd na świat i przekonanie o wyższości świata duchowego nad materialnym. „A oto trzy istnieją zasady Pańskie" . własny początek: wiarę chrześcijańską. Nauka ta streszczała się w trzech pojęciach: poznanie. zanim te obce wpływy działać zaczęły. Choć w niezmiernej ilości spraw korzystali z helleńskiej filozofii. Oddziałały też one nie na jądro nauki. były skończone i osiągalne. 127 .to było drugie pole dla obcych wpływów. ale i ono nie zdołało jej przezwyciężyć.„Nadzieja żywota jako początek i koniec wiary naszej. Wprawdzie zetknięcie się z poglądami Wschodu. DO V W. że łatwo mogły być przystosowane do każdej wiary. nieliczni tylko myśliciele stanowili wyjątek. że świat materialny jest przesycony duchem. Toteż pojawienie się chrześcijaństwa. neopitagoreizm i neoplatonizm. bo odbierając wartość poznaniu zmysłowemu i rozumowemu dostarczał pośrednio argumentów tym. kiedy powstawały ostatnie systemy starożytne.pisał św. Pierwotne chrześcijaństwo. lecz zakłada nowy. Niektóre części chrześcijańskiego poglądu na świat nie były wcale wyznaczone przez pierwotną wiarę.był to fundament. jakie stawiała ich etyka. Arystotelesowskimi. ale jednocześnie samo wchłaniało idee obce.) 1. Od tego przekonania nie odstępował bodaj żaden rodowity Grek. Zagadnienia metafizyczne pochłaniały w owej epoce umysły i chrześcijanie nie mogli nie szukać rozwiązania zgodnego z ich wiarą. Nie był to system filozoficzny.pomysł. nauka bezpośrednich uczniów Chrystusa. Była to głównie nauka moralna. wnosili z sobą do gmin chrześcijańskich przekonania wyhodowane przez filozofię pogańską. ale przezwyciężyli obiektywizm. stoickimi. mianowicie poznanie Boga. mieli to za jej niedoskonałość. Cele życiowe. prawo i zapowiedź. Chrześcijaństwo zdobywało świat dla swych idei. zachwiało tradycyjną postawą myśli greckiej. Pojęcia czerpano głównie z filozofii greckiej. mogły być rozwiązane w ten czy inny sposób . nieskończoność była dla nich równoznaczna z nie-określonością i chaosem. była to postawa finitystyczna. to były zbyt słabe. nie robiło nawet założeń filozoficznych.Po czwarte. życia i zbawienia. WIARA A FILOZOFIA CHRZEŚCIJAN. poganie. gdy zaczynało się chrześcijaństwo.

czyli patrystyką. Na Zachodzie stolicą filozofii był oczywiście Rzym. gdzie kultura filozoficzna pogan była wysoka. Podczas gdy późniejsi myśliciele będą doktryny chrześcijańskiej bronić lub ją wyjaśniać. przeciwnie. ale i kolonie. Z drugiej jednak strony na Wschodzie. i przez to bardziej fragmentarycznie. Dwoistość ta pochodziła stąd. filozofia miała bronić wiary chrześcijan na zewnątrz i wobec wrogów wykazywać zgodność jej z wymaganiami rozumu: miało to być dziełem „obrońców". w okresie tym filozofia chrześcijańska rozwijała się równolegle z pozachrześcijańską. a i Ateny odgrywały jeszcze pewną rolę. OKRESY FILOZOFII CHRZEŚCIJAŃSKIFJ. 3. wydały wybitnych myślicieli. Apologeci zależnie od aktualnych sporów i potrzeb. opracowywali doktryny chrześcijańskie. Obejmuje on czas średniowiecza. wedle przyjętego podziału. okresem scholastyki. gdzie panowało tradycyjne zamiłowanie do spekulacyjnej filozofii i gdzie współzawodnictwo z pogańskimi systemami było bodźcem do pracy. Gdy natomiast na Zachodzie powstał wreszcie system filozofii. że „prawdziwą mądrością jest Bóg. Z drugiej zaś. ale są w niej też rysy własne. jednakże dali im zwrot odrębny. Podając np. 2. że pierwsze próby filozoficzne chrześcijan wypływały z dwojakich potrzeb. Antiochii. że filozofia jest „miłością mądrości". że filozofia jest „upodobnieniem się do Boga". a nauka ich . czyli apologetów. Ze względu na miejsce powstania filozofia patrystyczna dzieliła się na filozofię Wschodu i Zachodu. mniej więcej do soboru 128 . myśliciele pierwszej epoki dopiero ją ustalali. dla wewnętrznego użytku gmin niezbędne było jednolite i konsekwentne zebranie poglądów: to było znów zadaniem systematyków. Szczególny natomiast nacisk na tę przynależność kładła w pierwszych czternastu stuleciach nowej ery i te stulecia wytworzyły filozofię chrześcijańską w węższym tych słów znaczeniu. wprowadzone w pierwszych wiekach do filozofii europejskiej. Był to dla niej czas kształtowania i formułowania zasadniczych doktryn. Najbardziej na tym polu zasłużeni zwani są Ojcami Kościoła (Patres). Kościół odrzucał je pewną ręką. mianowicie afrykańskie. dodawał. Ze względu na swe zadania dzieliła się na apologetyczną i systematyczną. na: filozofię Ojców greckich (związanych ze środowiskiem greckim i piszących po grecku) i Ojców łacińskich (piszących po łacinie). 3. poza tym szkoły i ośrodki filozoficzne istniały w Cezarei. Idee chrześcijańskie. Okres filozofii średniowiecza bywa nazywany w terminologii przyjętej. Jeden trwał mniej więcej do VI wieku: to okres. choć niezupełnie poprawnej. Długo Zachód wydawał tylko apologetów. Z jednej strony. Gazie. Na Zachodzie. Nie zawsze wprawdzie filozofia uświadamiała sobie swą przynależność do chrześcijaństwa. Systematycy natomiast usiłowali opracować w całości chrześcijański pogląd na świat i oni to znaczyli główne etapy rozwoju filozofii chrześcijańskiej. ale też przez sprawiedliwość i świętobliwość. zewnętrznych i wewnętrznych.nauką Ojców. który. należy jeszcze do starożytności. nie wydał zaś żadnego systemu. W tych kilkunastu stuleciach wyodrębniają się znów dwa okresy. Wcześni myśliciele chrześcijańscy przejęli greckie definicje filozofii. pozostały w niej stale. definicję. Różnica obu grup była nie tylko geograficzna: na Wschodzie filozofia rozwijała się w środowiskach. że może ono być osiągnięte przez mądrość i poznanie. to był to system własny i całkowicie odpowiadający duchowi chrześcijaństwa. co było dotychczas w filozofii: Bóg na ziemi i w sercach. Był to czas szczegółowego i systematycznego wykańczania filozofii chrześcijańskiej. Jan z Damaszku wyjaśniał. praktyczne i trzeźwe środowisko rzymskie wpłynęło na wytworzenie się i wśród chrześcijan wrogich dla filozofii nastrojów. Są podobieństwa między filozofią wczesną chrześcijan a współczesną im filozofią pogan. ale była mało samodzielna. bujny okres chrześcijańskiej filozofii po paruwiekowym zastoju zaczął się około VIII w. ale gdy formy te były niezgodne z pierwotną wiarą.Grecja dawała formy dla chrześcijańskiej filozofii. Drugi. PATRYSTYKA Filozofia patrystyczna obejmowała kilka odmian: 1. więc miłość do Boga jest prawdziwą filozofią". nie dające sprowadzić się do niczego. wymieniając zaś inne określenie. Chronologicznie patrystyka dzieliła się na okres przygotowań i poszukiwań. myśli chrześcijańskiej trudno było wyzwolić się spod jej wpływów. osobowe pojmowanie Boga i stosunku do Boga. i trwał prawie do końca XIV w. Głównym ośrodkiem na Wschodzie była Aleksandria ze swą słynną Szkołą Katechetów. tam też powstały pierwsze chrześcijańskie systemy. dlatego to patrystyka grecka miała wysoki poziom. miłość i łaska jako podstawa życia.

ile jako osoby boskie. Pierwotnie wystąpił jako rodzaj mistycznego kultu. np. żyjący za Hadriana i reprezentujący judaistyczną odmianę gnostycyzmu. właściwy systemom gradualistycznym. anonimowe pismo. Przez parę wieków swego istnienia przyjmował różne postacie i odmiany. idący ku a) coraz większej samodzielności wobec obcych i b) coraz większej zgodności z wiarą. Apologeci Wschodu przygotowali system aleksandryjski i kapadocki. Główne pisma gnostyckie zaginęły. aleksandryjskich systemów. Najsłynniejsi z nich byli: Saturnil z Antiochii. twórca najbardziej filozoficznego i najrozleglejszego systemu gnostyckiego. głównie w Syrii. Gnostycy nie stanowili jednej szkoły. Pod tym względem nie różnił się od większości ówczesnych systemów. POGLĄDY. mechanicznie dostosowanym do chrześcijaństwa. GNOSTYCY Gnostycyzm był jedną z pierwszych prób mających na celu przetworzenie wiary chrześcijańskiej w wiedzę i wybudowanie na jej podstawie poglądu na świat. i na okres po soborze. w latach zbliżonych do narodzenia Chrystusa miał już zwolenników w Syrii. różnił się natomiast tym. 129 .. 3) System Ojców kapadockich. egipskie. a u którego przeważały znów czynniki pogańskie. w IV w. apologetów chrześcijaństwa. 1. Walentyn Egipcjanin. Zanim jeszcze złączył się z nim. ale uzgadniający go z tradycją kościelną. nie greckiego) i powierzchownie tylko dostosowany do nauki chrześcijańskiej. czerpane głównie z hellenistycznych.. ŹRÓDŁA. ale ciążący ku systemom greckim. stanowili etap myśli chrześcijańskiej poprzedzający Augustyna. w III w. głównie Orygenesa. a apologeci Zachodu. wtedy dopiero wydawszy wybitniejsze siły i różnorodne pomysły. Do nauki Chrystusa był przystosowany powierzchownie. wytworzony już samodzielnie przez chrześcijańskich myślicieli. w przeciwieństwie do trzech poprzednich będący wytworem Zachodu. nie naukowe. znane pod nazwą Pistis Sofia. Jednym z ostatnich gnostyków był Bardezanes Syryjczyk (153-222). SYSTEM EONÓW. Były to dwa krańce bytu. opierający się na poprzednim systemie Orygenesa. Gnostycyzm był starszy od chrześcijaństwa. dążącą do zespolenia idei Wschodu i Zachodu. rozkwitu zaś doczekał się w połowie II w. Rozwój systemów chrześcijańskich patrystycznego okresu. w tym drugim okresie zostały ustalone podstawowe dogmaty. żydowskie. Nie był wszakże dziełem chrześcijan. potem dopiero obudziły się wśród gnostyków aspiracje teoretyczne.. poza które prawowierna filozofia wyjść nie mogła. przeszedł przez cztery główne fazy: 1) System gnostyków w II w. Operował wyobraźnią raczej niż rozumem i przetworzył wiarę nie tyle w wiedzę. głównie Grzegorza Nysseńskiego. że abstrakcyjny schemat filozofów splatał z mitologiczną teologią i kosmologią. działający między 135 a 165 r. traktując ogniwa systemu nie tyle jako rodzaje bytu. PRZEDSTAWICIELE. i w początkach III w. Apologeci nie wytworzyli oddzielnych systemów. syryjskie. 4) System Augustyna na przełomie IV i V w. z których najoryginalniejszym umysłem był Tertulian. choć i on występował jako filozof chrześcijański. przede wszystkim ów schemat stopniowej ewolucji od Boga do materii. tworzyli oddzielne gminy i doktryny o różnych odcieniach. rozwijał się pierwotnie na Wschodzie. występował w związku z żydowską i pogańską religią. aleje pracą swą przygotowali. Przeważały w nim pierwiastki babilońskie. lecz tworem obcym. Był doktryną synkretyczną. przede wszystkim przekonanie o dwoistości między duchem a materią. a niebawem i w Egipcie. przeciwnie. będący pochodzenia pozachrześcijańskiego (wschodniego. w Aleksandrii i Rzymie. Różnorodne odmiany gnostycyzmu miały jednakże pewne idee wspólne. przechowały się jedynie późne. najsamodzielniejszy i najzgodniejszy z wiarą. który nauczał w Aleksandrii między 120 a 140 r. zbliżony najwięcej do filozofów hellenistycznych. B azyl id es Syryjczyk..nicejskiego w 325 roku. Walentyn miał najliczniejszą szkołę. ile w mitologię i teozofię. dla których gnostycyzm szukał połączenia przez wprowadzenie pośrednich między nimi ogniw. historyczną wagę otrzymał jako doktryna chrześcijan. Ale przedchrześcijański gnostycyzm obejmował tylko drobne sekty bez znaczenia. lecz religijne. Najważniejsze źródło stanowią polemiczne rozprawy przeciwników. Wtedy do jego treści religijnej przyłączyły się pewne idee filozoficzne. 2) System Ojców aleksandryjskich. już po Nicaeum.

BERNARD 130 .ŚW. AUGUSTYN ŚW.

odpowiadające aleksandryjskim hipostazom. że za przełomowy moment dziejów miał przyjście na świat Chrystusa. 131 . Układali różne systemy eonów. BONAWENTURA Po wtóre. jako schemat dziejów. Przynależność swą do chrześcijaństwa zaznaczał tym. że istnieje siedem duchów tworzących świat. Owe siły kosmiczne powstające kolejno. najbardziej rozpowszechniony z tych systemów przyjmował.GILBERT DE LA PORREE ŚW. na wpół dobrych i na wpół demonicznych. te eony gnostyckie pochodziły z religii babilońskiej. ale upersonifikowane mitologicznie. gnostycy nazywali eonami (wieczność). Dzieje zaś wyobrażał sobie jako kolejne powstawanie i zmaganie się sił kosmicznych. że schemat ten pojmował historycznie. odrębnością jego było. personifikowanych przez bóstwa i duchy.

charakterystyczny dla religii uprawiających misteria . opadł w materię i wówczas nastąpiło zmieszanie. który spełnia najdonioślejsze zadanie. i stworzony został świat. ponad nimi stała „Matka" ich. dziełem upadłego eona. Mity wyzwoleńcze prowadziły gnostyków do poglądów antropologicznych. czwórki i szóstki. która stanowiła najistotniejsze źródło ich filozofii. Chrystus to dla nich jeden z eonów. Alegoryczna interpretacja. była w związku z ich dualistyczną postawą. którego umieszczali na czele. w których wschodnia mitologia była zmieszana z grecką filozofią.bo dzieliły one ludzi na wtajemniczonych i niewtajemniczonych . próbowali gnostycy odpowiedzieć na pytanie.przedostał się do gnostycyzmu i znalazł w jego dualizmie uzasadnienie metafizyczne. A jeszcze nad nią był „Ojciec" wszystkich. Koncepcję zmagania się w świecie wrogich mocy gnostycy czerpali ze Wschodu. co przyciągnęło do siebie gnostycyzm i chrystianizm. Teologia gnostyków. najwyższej kategorii: oni bowiem dostąpili wiedzy. Poza tym gnostycy przyjmowali jeszcze „pełnię" eonów. jeden z eonów. Czynnik zła gnostycy widzieli w materii. ale sam świat uważały przeważnie za twór Boga. nie do dziejów myśli filozoficznej. które były różne w różnych szkołach gnostyckich. DUALISTYCZNY POGLĄD NA ŚWIAT. ten był już pozbawiony cech którejkolwiek z narodowych religii. ale ten. w przekonaniu. Wyzwolenie od zła pojmowali jako wyzwolenie z materii. nie może być zależna od Boga. że wielu z nich nie chciało dopuścić myśli. godne jest jednak uwagi jako mitologiczny odpowiednik abstrakcyjnych systemów filozoficznych. egipskim i babilońskim teogonicznym obyczajem. Idea wyzwolenia była niewątpliwie tym. że złączyło się z materią. W świecie widzieli dwie zmagające się ze sobą zasady: światło i ciemność. czyli na hilików. Bóg niepoznawalny i nienazywalny. co mają duszę. Jeśli istnieje złe bóstwo. nosząca cechy bóstw wschodnich. Taki podział. ale połączyli ją z pochodzącym z Grecji przekonaniem o znikomości świata materialnego w porównaniu z idealnym. Połączenie tych dwóch myśli miało ten wynik. 2. psychików i pneumatyków. materialnego świata. dobro i zło. stwórca świata. że zetknięcie z ciałem poniża duszę. zwyciężony przez wrogie mu siły. układały się w trójki. 132 . przekonanych. tego. czyli pojmowali cielesnego Chrystusa jako zjawisko. wywołane przez ich pesymistyczny pogląd na świat: skąd pochodzi zło? 3. a więc jako uduchowienie świata. Duchy te stanowiły wszakże tylko niższe ogniwa w hierarchii eonów. Od „wiedzy" („gnozis") noszą miano gnostyków. że w świecie przeważa zło i że dobro nigdy w nim zupełnie urzeczywistnić się nie da. co należą wyłącznie do zmysłowego. na tych. że świat materialny wydał się im dziełem złej potęgi. Dla tego samego powodu. Będąc złą. Świat taki nie może pochodzić od Boga. greckiej religii dualizm taki był obcy. co gnostycy. przejętym z Grecji a wywołanym potrzebą wprowadzenia ponad lokalne religie bóstwa powszechnego. To wszystko należy do dziejów sekciarstwa religijnego. i przeto skłaniali się do „doketyzmu". a nie realną istotę. ani religia spekulatywna filozofów nie uznawała pozytywnego zła jako drugiej. Siebie zaliczali do ostatniej. równorzędnej z dobrem zasady. poczynały się zwykle parami. jak rozum i prawda. co ponadto mają i ducha. był raczej tworem filozoficznej myśli. to dlatego. i na tych. logos i życie. łączący dobro ze złem. jakie sprawił eon upadły. oni dla zdobycia wiedzy tłumaczyli je alegorycznie. nosiły często abstrakcyjne nazwy. Co więcej. wybudowanych na tym samym zasadniczym schemacie. odrzucali naukę o zmartwychwstaniu ciał. bo wyzwala świat od zła. ani religia ludowa. Wyznawcy tego pesymistycznego poglądu musieli szukać wyzwolenia od zła.gdzie były bogami siedmiu planet. obejmująca całą skalę bóstw różnej doskonałości. niezgodne z naturą. Przy pomocy takich koncepcji. zwłaszcza Astarty. nawet dualistyczne religie orientalne nie widziały w świecie tyle zła. gnostycy utożsamiali ponadto ze Stwórcą w rozumieniu Starego Testamentu. Materię mieli za tak radykalnie złą. Ród ludzki dzielili na dwie zasadniczo różne klasy: na tych. co posiadają tylko ciało. choć głosiły. W tym była odrębność gnostycyzmu. Gdy wiara bierze słowa Pisma dosłownie. W tym miał swe źródło skrajny pesymizm gnostyków. jest dziełem przeciw-bożym. Ten wzgląd kazał gnostykom przyjmować rozległą skalę bóstw i stwórcę świata oddzielić od doskonałego Boga. i na tych. które stanowiły najbardziej może żywotną część ich doktryny. boskiego i materialnego. co posiadają iskrę świata wyższego. dwóch czynników. Później podział ten uległ modyfikacji i gnostycy dzielili ludzi na trzy kategorie: na tych. a nie złego ducha. iżby Chrystus mógł rzeczywiście posiadać ciało. że świat jest terenem zmagania się duchów dobrych i złych. WYZWOLENIE. Program ich polegał na zastąpieniu wiary przez wiedzę. a czasem.

1) Główną przyczyną było: przemienienie w symbole tego. jaką doktryna chrześcijańska być nie może. Przez to wytworzyli na greckim podłożu swoiste koncepcje chrześcijańskie. bo odchodząc od wiary nie zapewnił ścisłości i pewności. jedna pochodząca ze światła. a w późniejszej Ireneusz. dla jej propagandy. moralno-religijną myśl chrześcijaństwa gnostycy przemienili w tajemnicę teozoficzną. zaprzeczenie zmartwychwstania. OPOZYCJA. Taki symbolizm stanowi najistotniejszą cechę herezji. mająca wytłumaczyć. dobrego i sprawiedliwego. Ale filozofia ta w dalszych swych poczynaniach wychodziła już nie z ducha Wschodu. Ale wysiłki ich były próżne: ich dualistyczna doktryna nie dała się zespolić z chrystianizmem. który odróżniał dwóch bogów. Jedni polemizowali z poganami. POKREWNE GNOSTYCYZMOWI były wszelkie bez mała herezje. bóg światła i bóg ciemności. 2) Historyczna koncepcja świata jako zmagania się mocy złych i dobrych. przeciwnie. ISTOTĘ GNOSTYCYZMU stanowi: 1) Skrajnie dualistyczna i pesymistyczna koncepcja świata: zło jest czynnikiem równie odwiecznym. jedynych wówczas prawowiernych filozofów. dla ustalenia nauki chrześcijańskiej. próbowali kompromisów w rodzaju odróżniania nauki ezoterycznej (dla wtajemniczonych) i egzoterycznej (dla niewtajemniczonych). inni wrogami helleńskiej kultury umysłowej. stanowi istotną cechę gnostycyzmu. jeszcze więcej podlegał wpływom wschodniej mitologii i jeszcze dalej poszedł w dualizmie: głosił. pokazał. wydał przeważnie teoretyków. inni opierali się na trzeźwym głosie zdrowego rozsądku. Z tym łączyły się inne przyczyny potępienia: 2) Prostą. przeszedł 133 . 3) Jednego Boga zastąpili przez mnogość bogów: hierarchia eonów miała charakter politeistycznej mitologii. Najwybitniejszym apologetą Wschodu był we wcześniejszej generacji Justyn. Gnostycyzm miał dla chrześcijaństwa znaczenie raczej negatywne: wzbudził czujność wobec doktryn z wiarą niezgodnych. bo odszedł od wiary.traktowanie prawd wiary jako symboli. wcześnie poświęcił się filozofii. toteż gnostycyzm jest niejako prototypem wszelkich herezji. a także Hermogenes (koniec II w. Zarazem byli pierwszymi filozofami chrześcijańskimi.). Jedni. Ale „wiedza" ich była szczególnego rodzaju: jeśli porzucali prostą wiarę. APOLOGECI WSCHODU Apologeci byli pierwszymi pisarzami. twierdzenie. którzy stojąc na gruncie Ewangelii dążyli do rozstrzygnięcia ściśle wedle niej zagadnień filozoficznych. inni tylko praktyczne.. ani naukowych: religijnych nie. że człowiek jest stworzony nie przez Boga. byli bliscy gnostykom. zmusił do skonsolidowania kanonu. dobro z Boga. M a rej o n (połowa II w. lecz przez eony. będącego wedle Ojców dziełem dobroci i mądrości Bożej. ich genealogie eonów i mity o upadku i wyzwoleniu były bez porównania bardziej irracjonalne od prostej moralnej nauki zawartej w Ewangelii. który uczył. . metafizyków. a także ich krytykę ustroju świata. 106-ok. skąd zło dostało się do świata. a w człowieku dwie dusze. które szerzyły się w pierwszych trzech stuleciach. głoszony przez Persa Manesa koło połowy III wieku.byli zwolennikami. Manicheizm zaś. Jedni oddawali się spekulacjom metafizycznym. który przyjmując niezależność materii od Boga. Poza tym jednak utorował też drogę spirytualistycznej filozofii chrześcijańskiej. Doketyzm. aby pozostawać w zgodzie z Kościołem. Ich działalność przypada na II w. i tego drugiego miał za stwórcę świata. zło pochodzi z materii. inni z heretykami. naukowych zaś nie. którzy zasymilowali pojęcia filozofii greckiej. co Pismo podało jako fakty. że świat nie jest stworzony przez Boga. Chrystianizm musiał odrzucić tę fantastyczną teologię. lecz Zachodu. ograniczał przez to Jego wszechmoc. że w kosmosie działają dwaj bogowie. w przeciwieństwie do Zachodu. a również 5) poczytywali gnostykom za niedopuszczalną zuchwałość ich próby wniknięcia w wewnętrzne stosunki świata boskiego. jak dobro. GŁÓWNI APOLOGECI WSCHODU.Poza tym jeszcze Ojcowie Kościoła potępiali gnostyków 4) za skrajny dualizm. 166) pochodził z Palestyny. Próba racjonalizacji wiary chrześcijańskiej na podłożu wschodnim zawiodła. to bynajmniej nie dlatego. Justyn Męczennik (ok. Wschód. a druga z ciemności. by ją dostosować do wymagań trzeźwego rozumu. przede wszystkim Ireneusz. Apologeci byli różnego pokroju: jedni mieli znaczenie teoretyczne.). Dotyczy to głównie apologetów wschodnich. 3) Alegoryczna metoda wywodzenia tych koncepcji z Pisma św. te i inne jeszcze doktryny gnostyków zostały odrzucone przez Kościół. a sprawy moralne i soteriologiczne zaniedbał dla konstrukcji kosmologicznych.: było to stulecie apologetów. z bardziej racjonalnej i optymistycznej postawy greckiej. Walce z gnostycyzmem służyło wielu apologetów II i III w. Gnostycy czynili wysiłki. hellenofilów. Gnostycyzm nie zaspokoił potrzeb ani religijnych.

odróżniał wraz z gnostykami duszę (psyche) i ducha (pneuma) i mniemał. Dwa były tematy. ale poznawszy. że są dwaj bogowie. jak Justyn. jako zdecydowani wrogowie greckiej kultury i nauki. nawet materię. i starał się. że Bóg stworzył wszystko. 1. Laktancjusz wywodził. że świat jest niezależny od Boga i nie jest wcale Jego tworem. przeciwstawił tradycję bezpośrednich uczniów Chrystusa.szczególniej czynił to Ireneusz . Natomiast niektórzy pisarze Wschodu. ale po części też i ze stoickiej. chrześcijańskiej koncepcji. Ireneusz zaprzeczał też. Inny argument tego samego pisarza: świat wykazuje jedność w swym ustroju. inne były traktowane tylko ubocznie. A) Uzasadnienie i rozwinięcie monoteizmu było naczelnym zadaniem apologetów. zmarł zaś jako biskup Lugdunu. Ale spekulacjom filozoficznym.. i Hermiasz. Był to pogląd platońsko134 . i dali przez to początek spekulacjom na temat Logosu. że jedynie duch. C) Zajmowała też apologetów kwestia możności i sposobów poznania Boga. jak Atenagoras.) i Laktancjusz (ok. Ci zaś.to pytanie stawiali wszyscy apologeci. dokoła których obracała się myśl apologetów: Bóg i dusza. wbrew niej kładli . Pewna część apologetów. jak to głosili platończycy i gnostycy. jest to bowiem pojęcie istoty nieskończenie doskonałej. ŹRÓDŁA. której ona z natury swej nie posiada. 202) urodzony był w Azji Mniejszej. przeważnie wschodni. Apologeci byli ludźmi o helleńskiej kulturze umysłowej. 130 . nawrócony po 170 r. Justyn np. która odpowiadała trzeźwiej myślącym głowom. obok Boga. obowiązujące Go przy tworzeniu. Z apologią wystąpił też Atenagoras. a mniej teoretycznym. że jedność Boga wynika z pojęcia Boga. że Bóg jedyny i wieczny jest bez imienia. twierdził. że przymioty Jego przechodzą pojęcia ludzkie i mogą być poznane nie wprost. aby istot nieskończenie doskonałych mogło być więcej. Korzystali z doktryn greckich. A) Byli między apologetami tacy. 162 r. lecz tylko z dzieł Bożych. który od stoików przeszedł do chrześcijan.ok. pytali poza tym: b) czy dusza ludzka istnieje odwiecznie. 2. Śmierć męczeńską poniósł w Rzymie. Ireneusz (ok. będący boskiego pochodzenia. nawrócony ok. Przez nich weszła do gmin chrześcijańskich. 180 r. obie skierowane do cesarza Antonina. dobry i sprawiedliwy. że jest dziełem jednej istoty. wedle greckiej tradycji. by dowieść o Bogu. zasadę bytu. którzy duszę mieli za śmiertelną. Pracowali nad nim wszyscy od Atenagorasa po Laktancjusza. i o duszy. a podobnie i inni. niepodobna zaś pomyśleć.przez różne szkoły. Dla zachowania jedności Boga powzięli myśl. NAUKA o BOGU. apologeci usiłowali określić stosunek Boga do świata: czy stworzył go z niczego. ograniczała się do tego. c) czy jest boskiej natury. byli przedstawicielami najwytworniejszej kultury naukowej. Justyn przyjmował jeszcze.nacisk na tożsamość jedynego Boga ze stwórcą świata. każe zatem przyjąć. który twierdził. Tacjan np. oraz apologetyczny Dialog z Żydem Tryfonem. późno poznał naukę chrześcijańską. Grecka filozofia była tedy źródłem dla apologetów. nawiązującą do metafizyki aleksandryjskich Żydów i Greków. jak Teofil i Tacjan. Napisał dwie Apologie chrześcijaństwa. przeszli już do odrębnej. Apologeci musieli oczywiście odrzucić naukę Marcjona. jakie pojawiły się wówczas wśród chrześcijan. bo niezdolni jesteśmy znaleźć dlań nazwę. Niektórzy zwłaszcza. NAUKA o DUSZY. podobnie i Minucjusz był wychowany na stoikach i akademikach. i Teofil z Antiochii. jakie były rozpowszechnione w ich czasach: po części z Platońskiej. jak Syryjczyk Tacjan. Tym bardziej apologeci musieli wystąpić przeciw herezji Hermogenesa. czy też z istniejącej odwiecznie materii. że jest jeden. całkowicie oddał się jej sprawie. może udzielić duszy nieśmiertelności. a) Czy dusza jest nieśmiertelna? . w której się był wychował.. I on miał gruntowną kulturę filozoficzną. A Ireneusz i Teofil uczyli. bardziej oddana sprawom moralnym. POGLĄDY. które wypełniły następne stulecie. zwłaszcza stoicką i neoplatońską. że jest nieśmiertelna. w nauce o Bogu rozważała przynajmniej a) Jego jedność. 250-330). wystąpili w odmiennym duchu. Niektórzy byli wręcz członkami greckich szkół filozoficznych. zwłaszcza gnostyckim. jakoby ponad Stwórcą istniały idealne wzory. preegzystującą materię jako drugą. że Chrystus jest Logosem Bożym. Kilku wybitnych apologetów Zachodu występowało z dążeniami pokrewnymi: przede wszystkim Minucjusz Feliks (na przełomie II i III w. nawrócony ok. by jego chrześcijańska nauka jak najmniej odbiegała od nauki. z natury rzeczy tacy tylko odważali się występować na polu filozofii. Rozważania ich prowadziły na ogół do ograniczenia poznania. B) Po wtóre. Natomiast Ireneusz. d) czy jest cielesna i e) czy ciało należy na równi z nią do natury człowieka? Wszystkie te pytania były pierwotnie przedmiotem sporów i stopniowo dopiero ustaliły się odpowiedzi prawowierne. którzy byli bardziej skłonni do rozważań spekulacyjnych. b) Jego stosunek do świata i c) Jego poznawalność. Większość miała jednak rozleglejszy zakres zagadnień. ateński filozof.

Chrześcijanie zaś doszli właśnie do trzeciej koncepcji: świat w całości pochodzi od Boga. Trzeciej możliwości nie dopuszczali. ale była w niej podstawa do wysnuwania takich teorii. Chrześcijańscy zaś apologeci przyjęli trzecią możliwość: że dusza ma początek. E) Byli między apologetami także tacy. a wtedy nie jest boska. Atenagoras pojmował człowieka jako jedność duszy i ciała. który miał potem utrwalić się w filozofii chrześcijańskiej: był to kreacjo-nizm. W Ewangelii nie było pełnej teorii Boga ani duszy. bo do natury jego nie należy. Trzeciej możliwości nie znali. Pierwsze wynikało z wszechmocy Bożej.Ewangelia nie mówiła nigdzie explicite o nieśmiertelności duszy. wytworzyła się względnie późno.z zapowiedzi zbawienia. czy jedynie z postanowienia Bożego. ale zapowiadała zbawienie. to ma początek i koniec. albo jest niedoskonały. I to przekonanie było przedchrześcijańskie. drugie zaś wnosili z ofiary Chrystusa. jak Ireneusz. I ten pogląd był przedchrześcijański. D) Wśród wczesnych pisarzy kościelnych istniało. I najwybitniejsi apologeci. Ale i tu obok dawniejszego wystąpił u apologetów pogląd inny: Ireneusz ciało na równi z duszą zaliczał do natury człowieka. Twierdzenia metafizyczne zawarte implicite w Ewangelii wysnuli z niej wcześni filozofowie chrześcijańscy. a wtedy jest nieśmiertelna. gdyż wszystko materialne jest zniszczalne. lecz tylko przeprowadzane w ciała. ale mówiła o grzeszności ludzkiej i o ofierze Chrystusa. więc pośrednio prowadziła do dualizmu.znaleźć się w człowieku. bądź znikomy byt ziemski. Pierwsze uważali za konsekwencję wszechmocy Bożej. drugie . który jest boskiej natury. idący śladem Platona. . a może nawet-przeważało przekonanie. ale nie jest boska. Ewangelia nie głosiła dualizmu Boga i świata. Atenagoras . ale nie jest boskiej natury. I nie tylko apologeci łacińscy. 3. Ewangelia prowadziła więc pośrednio do creatio ex nihilo. a wtedy nie pochodzi w całości od Boga. odrzucili ten pogląd: boski duch może . Że zaś żaden starożytny system metafizyki nie czynił całkowicie zadość wymaganiom Ewangelii.z ofiary Chrystusa. . Wszakże obok tej koncepcji wytworzyła się u Ojców Kościoła koncepcja niematerialności duszy. argumenty i tu były czerpane od stoików. A) Starożytni rozumowali tak: albo świat w całości pochodzi od Boga.Ewangelia nie zawierała twierdzenia. Starożytni rozumowali tak: albo dusza jest boska. ale przyjęcie nieśmiertelności duszy pociągało za sobą przyjęcie jej niematerialności. ale już zupełnie wyraźnie wystąpiła u Atanazego. C) Przekonanie o boskości duszy miało zwolenników między apologetami. Był to pogląd przedchrześcijański. za więzienie dla duszy. czy jest nieśmiertelna z własnej natury. a nie ma końca. że dusza jest cielesna. Dusza nie jest boska. albo jest śmiertelna. więc Ewangelia prowadziła pośrednio do uznania niematerialności duszy. która nie byłaby potrzebna. a Bóg nie byłby wszechmocny. drugie . Ale obok niego zaczął przebijać się pogląd inny. to nie ma ani początku. wypowiadali się przeciw przyrodzonej nieśmiertelności.pisali .jako konsekwencję jej rozumności. a wtedy jest boskiej natury i doskonały. Ci nawiązywali do stoików i twierdzili. twierdzący. gdyby świat miał boską naturę. gdyby budując świat musiał stosować się do odwiecznej materii lub odwiecznych idei. B) Analogiczna zmiana dokonała się w koncepcji duszy. Przeważył jednak pogląd przeciwny. ale mówiła o wszechmocy Bożej. B) Pogląd na pochodzenie duszy również nie od razu ustalił się wśród apologetów. ale także należący do czysto greckiej kultury Ireneusz poczytywał duszę za subtelniejszego rodzaju ciało. jak Justyn ł Laktancjusz. nieboskiej natury. a tym bardziej teorii kosmosu. Pierwsze wynikało z zapowiedzi zbawienia. Jedni z nich wyznawali traducjanizm. że dusze nie preegzystują. co mieli ciało za czynnik obcy naturze ludzkiej. lecz tylko jest obrazem (imago) Boga. Chrześcijańscy zaś filozofowie stanęli właśnie na trzecim stanowisku: dusza jest nieśmiertelna. więc zaczęli tworzyć nową metafizykę. czyli teorię. 135 .Ewangelia nie uczyła nigdzie o niematerialności duszy. . pochodził z greckiej filozofii. ale jedynie drogą łaski. a zbawienie nie godziło się ze śmiertelnością. ani końca. spór toczył się dalej o to. która później miała zapanować wyłącznie w filozofii prawowiernej. NOWA METAFIZYKA. Co jest zmienne. co prawda. Niemniej sprawa nieśmiertelności nie przestawała być przedmiotem sporu. bardziej zależni od stoicyzmu. więc skłaniała pośrednio do przyjęcia nieśmiertelności duszy. że z duszą związany jest duch (pneuma). lecz są tworzone dopiero w chwili urodzenia cielesnego. Nieśmiertelność duszy wywodzono . greckie. z Platona. a przy urodzeniu są nie tworzone.tak czynił np. że wszystkie dusze istnieją odwiecznie. co zaś niezmienne. Ale wielcy apologeci. bo znali tylko bądź wieczny byt boski.filońskiej tradycji. że świat powstał z niczego. która nie byłaby potrzebna. albo niezmienne. gdyby świat był natury boskiej. C) Wreszcie starożytni rozumowali w ten sposób: albo coś jest zmienne.

że chrześcijaństwu bliższy jest idealizm Platoński. PISMA. i dokonane zostało przez Orygenesa. usunięty z Aleksandrii. do teorii stoickiej. 2) Paedagogus. nauczycielem chrześcijańskiej szkoły w Aleksandrii. dla przekonania o jej prawdziwości odwoływali się nie do samej tylko wiary. i to całkowicie zgodna z filozofią starożytną. Głównym pośrednikiem między nauką grecką a chrześcijańską był dla Orygenesa Klemens z Aleksandrii. następny system filozoficzny stanowił już własne dzieło chrześcijan. Przy tym filozofia apologetów pierwotnie skłaniała się do tej spośród teorii starożytnych. apologetów. ZNACZENIE dziejowe apologetów Wschodu polegało na tym. która podaje fakty (quia sint. że stojąc na gruncie zarazem Ewangelii i filozofii greckiej zespolili Ewangelię z filozofią grecką i sformułowali naukę chrześcijańską w terminach nauki greckiej. usiłował stworzyć wiedzę. Wcześniejsi z nich mniemali. ale przekonawszy się. To przekonanie pozwalało Klemensowi korzystać obficie z tej filozofii. Wcześnie posiadł znajomość zarówno pism biblijnych. i stanowiło pierwszą próbę systematycznego przedstawienia całokształtu prawd wiary. został pozbawiony stanowiska i w 232 r. a w latach 203-231 stał na jej czele.Podobnie było i w innych zagadnieniach metafizyki: wiara prowadziła do innych rozwiązań niż te. NASTĘPCY. jakie za jego czasów panowały w Aleksandrii. którą opuścił podczas prześladowań chrześcijan. Oddziałały na Orygenesa również doktryny synkretyczne. Sam filozoficznie niesamodzielny i eklektyczny. toteż zaczęli od tego. Pisma jego mają trzy działy: 1) Upomnienie Greków (Protrepticus) z 195 r. systemu nie zbudowali. Wzór tych doktryn dał Filon. stworzyli teorie nowe. że przejmowali gotowe teorie starożytne. zm. Grzegorza Nysseńczyka i innych. przedstawioną nie jako wiara. ale również słuchał Amoniusza Sakkasa. I podczas gdy na apologetów silny wpływ wywarli stoicy. Podczas gdy na gnostycyzm oddziałały najwięcej wierzenia Wschodu azjatyckiego. Mieszkał później w Cezarei. POPRZEDNIK: KLEMENS (Titus Flavius Clemens) z Aleksandrii (ur. Był uczniem Klemensa. Z Plotynem zaś Orygenes miał wspólnego nauczyciela. ŻYCIE ORYGENESA. która była najbardziej trzeźwa i naturalistyczna. pisane było między 220 a 230 r. ale też do bezstronnego rozumu. zredagowane aforystycznie. system Orygenesa zależny był przede wszystkim od Greków: dążył do wyrażenia chrystianizmu pojęciami filozofii greckiej. iż nie harmonizują z ich wiarą. ale treść była już odrębna. Oskarżony o herezję i potępiony przez synod aleksandryjski. rozważa błędy pogańskie. terminy pozostały greckie. ale zarazem i jako filozofię. zapewne w Atenach. że filozofia ich będzie identyczna z filozofią Greków. a 3) Barwne kobierce (Stromata). Apologeci ustalili tylko poszczególne tezy chrześcijańskiej filozofii. Główne dzieło Orygenesa nosiło tytuł O zasadach. neopitagorejczyków i stoików. wytrawny znawca filozofii greckiej. jak to formułowano później). ŹRÓDŁA. To pierwsze własne opracowanie systematyczne powstało w aleksandryjskiej Szkole Katechetów w pierwszej połowie III w. stworzył jednak program nauki chrześcijańskiej i przyczynił się do tego. jak i filozoficznych pism greckich. Drugim źródłem systemu Orygenesa była oczywiście praca dokonana przez wcześniejszych pisarzy chrześcijańskich. gdzie założył szkołę. zwłaszcza Platona. który był pozachrześcijańskiego pochodzenia i tylko przystosowany do nauki chrześcijańskiej. przedstawia chrześcijańską naukę moralności. która te fakty tłumaczy (quomodo aut unde sint). u Orygenesa stanowczo przeważał wpływ Platona. Mając lat 18 zaczął uczyć w Szkole Katechetów. Amoniusza Sakkasa. między 211 a 216) był prawdopodobnie od 189 do 202 r. i przez to postawili naukę chrześcijańską na jednej płaszczyźnie z filozofią. zwany Adamantinus za swą żelazną pracę. Program jego wypełnił Orygenes: na podstawie wiary. Spośród pism filozoficznych 136 . Ewangelia nie była filozofią. ale apologeci wysnuli z niej filozofię. które znalazł autonomiczny rozum. co pojęli naukę Chrystusa nie tylko jako religię. Byli tymi. napisany wkrótce potem. i dopiero w III stuleciu wyjaśniło się. urodzony był z rodziców chrześcijan. Systemy Plo-tyna i Orygenesa powstały jednocześnie i z tych samych źródeł. który jest sędzią w filozofii. ORYGENES Po gnostycyzmie. rozwijają podstawową naukę chrześcijańską. Orygenes (185 lub 186 . Ale niebawem na założonym przez nich fundamencie powstały systemy filozofii chrześcijańskiej: Orygenesa. lecz jako wiedza. Pochodził z Aleksandrii. był najsławniejszym i najbardziej wpływowym chrześcijańskim teologiem Wschodu. która rychło stała się sławna. że grecka kultura umysłowa została użyta przy kształtowaniu filozofii chrześcijańskiej. około połowy II w.254).

gdyż doskonała przyczyna nie może mieć niedoskonałych skutków. 2) upadek stworzenia i 3) powrót przez Chrystusa do stanu pierwotnego. które są różnorodne. tak samo jak Bóg. w przeciwieństwie do rzeczy doczesnych. że Bóg jest stwórcą świata. w którym obecnie żyjemy. przede wszystkim stosunku Boga do świata. Nie tylko duchy. podczas gdy Bóg Ojciec pozostaje bytem niezmiennym i pozaświatowym. niezmienny. l. A) Bóg w koncepcji Orygenesa był daleki i abstrakcyjny. aby ustąpić miejsca nowemu. POGLĄDY. rolę soteriologiczną Chrystusa zamieniono na kosmologiczną. które stanowiło pierwotną ich rację. wyższy ponad wszystko znane. kiedyś powstał i kiedyś zginie. a pierwszym szczeblem w przejściu od Boga do świata. Tymczasem. ale nawet materia (wbrew gnostykom) jest tworem Bożym. skończone i materialne. z rozumem. swoiście chrześcijańskie: Bóg jest dobrocią i miłością. Chrześcijańskie zasady łatwo zgadzały się z tym religijnie zabarwionym poglądem na świat. C) Świat powstał całkowicie z Boga. od jedności do mnogości. mają.Orygenesa ważna jest rozprawa Przeciw Celsusowi (246 . który oddzielał Pismo od filozofii: to nauka o przyjściu na świat Boga-człowieka. Z tej zasady wychodząc. Chrystus został włączony w system gradualistyczny jako jedna z hipostaz. Jakim pojęciem filozofia. samymi tylko abstrakcjami operujący idealizm aleksandryjski musiał być przystosowany do tego konkretnego faktu zawartego w Piśmie. 2. ze zbawcy świata uczyniono Go metafizycznym czynnikiem świata. Logos i w chrześcijańskim systemie stał się pośrednikiem w stworzeniu: nie Bóg Ojciec. typowy aleksandryjski schemat upadku i powrotu. lecz Syn-Logos jest bezpośrednim stwórcą świata. On jest jeden. ale w te ramy włączona została chrześcijańska treść: odkupienie przez Chrystusa. niematerialny. System Orygenesa miał trzy części: 1) Bóg i objawienie się Jego w stworzeniu. Do tych. BÓG i ŚWIAT. a przeto niepojęty w swej istocie i dający się poznać jedynie negatywnie i pośrednio. zmienne. Ale był jeden punkt. bo w nim właśnie Logos stał się człowiekiem. W tym przetworzeniu faktu Ewangelii na metafizyczną spekulację miało udział wielu pisarzy chrześcijańskich. mogła ująć Bogaczłowieka? Jedno tylko pojęcie nadawało się do tego: pojęcie Logosu. Orygenes dodawał jeszcze własności zupełnie inne. ale i odwieczne. B) Chrystus-Logos był dla Orygenesa hipostazą bytu. I na wzór niechrześcijańskich systemów aleksandryjskich. W ten sposób system ten niewiele różnił się od pogańskich systemów aleksandryjskich i gnostycyzmu. odwiecznie i przeto nie ma początku. Wyłonił się z Boga. ale nie pierwotny. jako etap w wyłanianiu się świata z Boga. Wobec tych spekulacji metafizycznych na drugi plan zeszło życie Chrystusa. ale też-jego zbawcą. Ale stworzony został w myśl greckiej filozofii. ale nie jest wieczna żadna z jego postaci. Już niektórych apologetów wzniosłe ich pojęcie Boga skłaniało do zaprzeczenia. na którym opiera się wiara. Gdyby nie to. Ramy systemu były zatem hellenistyczne. Są tedy nie tylko nieśmiertelne. Koncepcja Logosu. musiało też istnieć pole Jego działania. LOGOS. zgodność nauki objawionej chrześcijan z nauką rozumową Greków. wprowadzona do nauki chrześcijańskiej ze względu na Boga-człowieka. na którym opiera się wiedza. Albowiem . 137 . została zarazem wyzyskana dla rozwiązania zagadnień metafizycznych. neopitagorejczyków czy Filona. Duchy zostały wraz z materialnym światem stworzone odwiecznie. 3. Orygenes zakładał zgodność objawienia.odkąd istnieje Bóg. greckim wiązaniem budował gmach wiedzy chrześcijańskiej. Został pojęty jako Bóg. dla której Bóg i człowiek były ostrym przeciwieństwem. powszechnie wśród filozofów aleksandryjskich uznawanych własności Boga. w odpowiedzi na zarzuty skierowane przez tego platończyka przeciw chrześcijaństwu. UPADEK i ZBAWIENIE DUCHÓW.świat został stworzony z niczego. od doskonałości do niedoskonałości. filozofia chrześcijańska mogłaby była przejąć system pogan czy Żydów aleksandryjskich. nieskończony.tak Orygenes argumentował za odwiecznością świata . „drugim Bogiem". zgodnie z Platońskim poglądem. Różni się zaś od wszystkich innych. Świat jest wieczny. czyli . które stanowią część jego najdoskonalszą. Jednakże Orygenesowska koncepcja Logosu miała też cechy swoiście chrześcijańskie: wedle niej Logos był nie tylko stwórcą świata. on jest stwórcą świata. a z kolei z niego wyłonił się świat. który był rozpowszechniony wśród aleksandryjskich Greków III wieku. W tej spekulacyjnej teorii Logosu tkwił najdrażliwszy punkt orygenizmu: bo odrębna wiara chrześcijańska sprowadzona została do ogólnej koncepcji hellenistycznych filozofów. wedle których świat przez Logos a wyłonił się z Boga.248). on może się ucieleśnić i wejść w zmienny świat. ale najwięcej Orygenes. który w spekulacjach greckich i żydowskich stanowił pośrednie ogniwo między Bogiem a człowiekiem. ten określony świat.

ludzie przeciw Bogu. np. Chrystusa jako boskiego Logosu i jako stwórcy świata. Wszystkie późniejsze systemy patrystyki greckiej były odeń w ogólnej konstrukcji zależne. . co on. aby je usunąć. W szczególności cechowały filozofię Orygenesa: koncepcja chrześcijaństwa jako wiedzy. Pomysłów chrystologicznych w pierwszych wiekach nie brakło: istniał pogląd adopcjanistyczny. Boga jako niezmiennego i niepoznawalnego bytu. drugie nie.równość naturalną wszystkich duchów. Natura wszystkich duchów jest podobna. 138 . by pójść za Bogiem. trzeba duchy nawrócić do Boga. jeśli są między nimi dobre i złe. Droga zaś nawrócenia prowadzi przez poznanie: w tym wyrażał się grecki intelektualizm. w jego przekonaniu. OPOZYCJA PRZECIW ORYGENESOWI I JEGO WPŁYW. o jaki pokusił się Orygenes. Zwalczał on: odwieczność świata. jeśli zaś jedne są wyższe. przede wszystkim Logosu. z wolności swej mogą korzystać dla dobra i zła. . odwiodło od nauki prawowiernej. musiała wytworzyć inną. Jako najbardziej zdecydowany i czynny przeciwnik orygenizmu wystąpił biskup Metodiusz (zm. pogląd modalistyczny. zakończenia dziejów jako apokatastazy. W systemie Orygenesa prawda chrześcijańska nabrała cech aleksandryjskiego neoplatonizmu. bo zło jest ostatecznie tylko negatywne. a moda-liści na stoików i ich nominalistyczne teorie. i przez Logosa wszystkie duchy będą zbawione. Pierwszy potępił go biskup Teofil w Egipcie: był to fakt brzemienny w następstwa dla dziejów teologii i filozofii chrześcijańskiej. . zbudowana wedle schematu aleksandryjskiego i możliwie najmniej odeń odbiegająca . na ogół anioły poszły za Bogiem. Posługiwała się ona pojęciem Logosu. odziedziczony przez Orygenesa. tym dla chrześcijan był system Orygenesa. A poznanie. czyli powrót wszechrzeczy do pierwotnego źródła. 311). Przedstawiciele tradycji kościelnej musieli wystąpić przeciw nauce Orygenesa. Przede wszystkim do następców Orygenesa należeli Ojcowie kapadoccy. Poglądy te dawały filozoficzne uzasadnienia. drugie niższe. która potępiła doktrynę Orygenesa. modyfikując teorię Orygenesa. Był wzorem w dążeniu do systemu i w uzgadnianiu prawdy chrześcijańskiej z wywodami filozofii. Dobro natomiast nie należy do ich natury. duszy jako tylko na skutek upadku złączonej z ciałem. lecz tylko przejawem jedynego Boga. dla którego Chrystus nie żył realnie i jako człowiek był jedynie zjawiskiem. Wszakże moc Boża przeważy nad materią i złem. pogląd doketystycz-ny. dla którego Chrystus był nie Bogiem. A jeszcze V sobór potwierdził jego potępienie. a dla Greków system Plotyna. że końcem dziejów świata będzie apokatastaza. dla którego Chrystus nie był oddzielną osobą. Upadek ich stał się przełomem w dziejach świata. Środkiem zaś był gradualizm: wprowadzenie pośrednich szczebli.preegzystencję. Orygenizm był zjawiskiem równoległym do filonizmu i neoplatonizmu. to jest to skutek ich wolności: jedne skorzystały z niej. choć wyrzekały się heterodoksalnych poglądów. co w późniejszej filozofii chrześcijańskiej było neoplatonizmem. Chrześcijańska filozofia. Wszystko.preegzystencję dusz. lecz tylko człowiekiem usynowionym przez Boga. I ten jeszcze system okazał się niezgodnym z wymaganiami chrześcijańskiej nauki. było zawarte w nauce chrześcijańskiej. Ta perspektywa powrotu do doskonałości i szczęścia dawała systemowi Orygenesa piętno optymizmu. Apologeci znaleźli rozwiązanie dla poszczególnych zagadnień filozofii chrześcijańskiej. Jego boskości i człowieczeństwie. ale budując na tych samych podstawach. od doskonałości i pełni bytu. Ideałem systemu był monizm: osiągnięcie jedności między Bogiem a światem. zła jako odwrócenia się od Boga. W Rzymie poglądy Orygenesa były potępione w 399 r. Niemniej Orygenes oddziałał potężnie.spekulatywną teorię upadku człowieka. świata jako odwiecznego.to jest orygenizm. adopcjanie powoływali się na Arystotelesa. dziejów świata jako upadku i nawrócenia duchów. by ją zastąpić. czym dla Żydów był system Filona. Przy całym zasadniczym neoplatonizmie tego systemu wystąpiły w nim jednak rysy swoiście chrześcijańskie: tak np. Cechą duchów stworzonych jest wolność. zbawienia jako dokonanego przez poznanie. Chodziło przede wszystkim o zasadniczą dla chrześcijaństwa naukę o Chrystusie. Nad wszystkimi tymi pomysłami górę wzięła hellenistyczna teoria platońskiego typu. Tradycja kościelna. I podobnie do pogańskich systemów aleksandryjskich Orygenes twierdził. a wbrew determinizmowi przekonanie o wolności duchów. bo poniżył duchy i poniżając złączył z materią. ISTOTA FILOZOFII ORYGENESA. wbrew starożytnemu uniwersalizmowi cechowało go bardziej indywidualne pojmowanie świata. jest odwróceniem się od Boga. było zawsze tylko odmianą poglądów Orygenesa. Po odpadnięciu od Boga nastąpi drugi okres dziejów świata: nawrócenie do Boga.pojmowanie ciała jako więzienia duszy. . do Boga. ale zespolenie zagadnień w system.

Głównym poprzednikiem był Orygenes. opierająca się zrozumieniu przez dotychczasową czysto racjonalną filozofię. rozpłynięcia się w niezależnym od wiary idealizmie. Dziełem głównym Grzegorza była Oratio catechetica magna. pojęty jako byt prawdziwy i przyczyna świata. zmartwychwstanie całego człowieka. ale w zmienionych od IV w. wśród których jako filozof wyróżnił się Grzegorz z Nyssy. Groziło. Grzegorz zachował zasadniczą budowę jego systemu. jakie podaje Ewangelia. zwanego Wielkim. jak jedyność Boga. ilekroć nauka jego nie była prawowierna. Pierwsza część tej formuły odpowiadała poglądowi Orygenesa. ale dla umysłu ludzkiego pozostała czymś niepojętym. Zasadniczo bowiem dogmaty zostały ustalone (przede wszystkin dogmat Trójcy w r. 139 . choć nie w tej postaci. że w jednej osobie łączy się realne bóstwo i realny człowiek. jedność Boga i stwórcy. Analogicznie została rozwiązana druga. RACJONALIZM. zbawienie przez Chrystusa. będą przetransponowane w symbole. ale i do natury ludzkiej. podzieliła je. gdy jest pewna. Zamierzenia Orygenesa spełniły się. równorzędna sprawa: wypadało bowiem ustalić stosunek Bogaczłowieka nie tylko do natury boskiej. Właściwym zadaniem przestało być znajdowanie i dowodzenie prawdy wątpliwej. Nad wiarą Ewangelii powstała spekulacyjna nadbudowa. stanęła na stanowisku hellenistycznej filozofii . Tak zaś tajemnica. lecz stało się nim tłumaczenie ustalonej. zawierająca pierwszy system prawowiernej teologii. 325) i odtąd istniała prawowierna nauka. a pewna jest. że fakty. ale są jednej substancji. a zachował idealizm. skoro jest objawiona. prawda nie potrzebuje dowodów. Od Orygenesa przejął tradycję platońskich studiów. Przez ustalenie dogmatów zmienił się stosunek wiary i rozumu i powstało nowe zadanie dla wiedzy. jako niższego od Boga Ojca. Grzegorz (325 . pod wpływem brata swego Bazylego. to znaczy pojmowanie Chrystusa jako podporządkowanego. druga odbiegała odeń.z jednym wszakże. Byłaby się wówczas nauka chrześcijańska stała tylko jedną z odmian starożytnego idealizmu. GRZEGORZ NYSSEŃCZYK Dzieło systematyzacji. lecz przeciwnie. Filozof chrześcijański był teraz już mniej wolny. przysłoni sobą Zbawiciela. Ireneusz wskazał był drogę. domagała się i doprowadziła do stworzenia odrębnej filozofii chrześcijańskiej. której nie trzeba było szukać. Przez to rozpoczął się nowy okres patrystyki. ujęta w nauce o homouzji. W niej soteriologiczny punkt widzenia zeszedł na drugi plan. poświęcił się działalności religijnej. Stanęła temu na przeszkodzie odrębna nauka moralna chrystianizmu oraz tajemnica Chrystusa. stworzenie z niczego. warunkach. czyli współ substancjalności osób boskich. Że Chrystus jest zarazem Bogiem i człowiekiem. przede wszystkim sprawa poznania nad sprawą zbawienia. zapoczątkowane przez Orygenesa. Dzięki Orygenesowi i Grzegorzowi dogmatyka chrześcijańska otrzymała swe podstawowe sformułowania w pojęciach Platońskich. Zadowalającą formułę znalazł Tertulian: Bóg i Chrystus są dwiema odrębnymi osobami (hipostazami). Grzegorz dał Platonowi przewagę nad Plotynem: wyrzekł się bowiem emanatyzmu. którą on sam im dał. lecz jedynie tłumaczyć i bronić. POPRZEDNICY. POGLĄDY. Homouzja była wynikiem filozoficznych dociekań.394) urodził się w Cezarei w Kapadocji. te uchroniły chrześcijaństwo od grożącego mu w IV w. 1. a abstrakcje filozoficzne nad konkretnymi naukami Pisma. było prowadzone dalej. obowiązującym chrześcijanina obok innych dogmatów. Został później biskupem nysseńskim i na tym stanowisku bronił (podobnie jak to czynili jednocześnie dwaj inni Ojcowie kapadoccy. powstanie zła z wolności. Kościół przyjął rozwiązanie Tertuliana. Pierwotnie był nauczycielem retoryki. a odpowiednią formułę i tu znalazł wyszkolony na prawniczych trudnościach Tertulian: dzięki nim powstała nauka o „dwóch naturach" Chrystusa. Główny utwór mistyczny nosił tytuł Życie Mojżesza. Głównymi systematykami Wschodu w tym drugim okresie byli Ojcowie kapadoccy. stanowi ono dogmat Trójcy św. Bazyli i Grzegorz z Nazjanzu) prawowiernej nauki Kościoła przeciw herezjom. w szczegółach natomiast odstępował odeń. zastąpiwszy jedynie formułę binitarystyczną przez trynitarystyczną. bo musiał liczyć się z dogmatami.odrzucała tylko subordynacjonizm Orygenesa. Przez to rozwiązanie chrystologia i cała nauka kościelna nie zerwała z zasadniczymi dążeniami Orygenesa. że Bóg. zwłaszcza przeciw arianizmowi. ŻYCIE I PISMA. ale zasadniczym zastrzeżeniem: homouzji. kwestie filozoficzne wzięły górę nad wszelkimi innymi. Platon i neoplatończycy byli i dla niego wzorem. to stało się przedmiotem wiary.

gdyż bez Boga wytłumaczyć się nie da.pisał . Neoplatońska była eschatologia. gdyby własności Jego były podzielone na wielu bogów. co stanowi ich istotę. Filona i Plotyna. należy zatem to przypuszczenie odrzucić. Platońska była psychologia Grzegorza. bo wprawdzie każda osoba boska jest oddzielna. rozum miał spełniać wszelkie zadania wiedzy. Przyjmował wraz z Platonem. że idee ogólne istnieją poza jednostkowymi rzeczami. racjonalizm Grzegorza nie wykluczał mistycznego poznania obok racjonalnego. Argumentacja Grzegorza była nie mniej oryginalna niż sama teza: jakości są niematerialne.nazwę „człowiek" stosowali nie do jednostkowych ludzi. Jednakże była samodzielnym jego tworem.Grzegorz zachował jednak po Orygenesie przekonanie o zupełnej zgodności wiary z wolną wiedzą. lecz istotę. były tłumaczeniem (bo prawdy wiary nie potrzebują dowodów. Gatunek miał za pierwotniejszy od jednostek. lecz wedle dogmatów wiary. że materia nie jest realna. Grzegorz uzasadniał tę koncepcję przekonaniem o negatywnej naturze zła. Tak było przed Grzegorzem u Platona. istota zaś. lecz tylko tłumaczenia) i zarazem były dowodem (bo prawdy wiary mogą jednakże być dowodzone). a przez to musi mieć udział w boskiej wieczności. 3. aby przezwyciężyć dualizm świata idealnego i realnego w duchu czystego idealizmu. że Bóg stworzył świat z miłości. Nazwa „bóg" oznacza nie osoby (w takim razie byłoby trzech bogów). lecz jednym człowiekiem. PLATONIZM. Paweł i Barnaba byliby nie trzema. ale boskość ich jest jedna i ta sama. na których Grzegorz opierał swe rozumowania. mogąca korzystać z dóbr boskich. to Piotr. Przyjąwszy Platoński punkt widzenia. Podstawą mistyki Grzegorza było przekonanie. która jest jedna. Dowodził nieśmiertelności duszy: zakładał. Grzegorz dowodził tedy różnorodnych twierdzeń teologii. jako gatunek nie istniał on realnie. ale nie samodzielnie. jako negatywne. że trafne rozumowanie musi dać taki sam wynik jak objawienie i że przeto prawdy wiary mogą być dowiedzione. uznającego jedynie świat idealny. wieczny a pozbawiony cech jednostkowych. Zresztą. Najpierw dowodził istnienia Boga: Mądry ustrój świata każe przyjąć istnienie Boga. Przypuszczenie. Grzegorz tłumaczył więc wszystkie prawdy i wszystkich dowodził. Bóg przegląda się w niej jak w zwierciadle. lecz do tego. a więc do ateizmu. rozumiał duszę jako „prostą i niezłożoną". Co więcej. więc świat. że musiał go uczynić pełnym dóbr i stworzyć istoty zdolne z tych dóbr korzystać. Również po platońsku pojmował Grzegorz stworzenie człowieka. które chrześcijaństwo głosiło wbrew wszelkiej wolnej filozofii. to można w duszy oglądać bezpośrednio Boga i prawdy wieczne. dogmat Trójcy. a w szczególności filozofów chrześcijańskich. że pierwotnym tworem Boga był człowiek jako gatunek. Ale odpowiadało ściśle apokatastazie Orygenesa i innych filozofów aleksandryjskich. Taki racjonalizm pozostał typowy dla filozofii scholastycznej. Jakże osoby boskie mogą stanowić jedną substancję? Mogą. usiłował dowodzić i takich. IMMATERIALIZM. Dowodził Jego jedności: Bóg przestałby być doskonałym. tak też i potem u większości Ojców. że dusza jest „obrazem i podobieństwem Boga". oprócz tych twierdzeń. którzy szli jego torem. prowadziłoby do twierdzenia. i wnosił stąd. jak się również mówi. Stare zasady filozoficzne. jak np. jeśli więc nie utraciła czystości. Toteż wywody jego i wielu myślicieli chrześcijańskich. lecz tylko idealnie w umyśle Boga. dla każdej szukał i znajdował racje: była to postawa racjonalisty. musi być w czymś podobna do Boga. Odrzucał Arystotelesowskie pojęcie duszy. były rozumowaniem szczególnego rodzaju. że nie jest stworzony przez Boga. gdybyśmy . który jest Jego tworem. czyli połączenie ostateczne z Bogiem. musi być też niematerialny. i ona to daje mu odrębne miejsce wśród filozofów. Tak tedy we wczesnym okresie myśli chrześcijańskiej podjęte było usiłowanie. Przyjmował. Głosił powrót wszechrzeczy do pierwotnego stanu. że byt jest wyłącznie natury idealnej. które filozofowie znajdowali także niezależnie od chrześcijaństwa. idealistyczna: tezą jej było. Dalsza argumentacja miała charakter religijny: istota niematerialna może wytwarzać jedynie przedmioty niematerialne. nie może być wiekuistą postacią bytu. Stosował tę zasadę najpierw w interpretacji dogmatu Trójcy św. a z jakości składają się rzeczy. 2. które. Grzegorz nie widział już w dogmacie Trójcy nic szczególnego i tajemniczego. 140 . więc rzeczy są niematerialne. Ale racjonalizm jego był szczególnego rodzaju: był heteronomiczny. Z platońskiego ducha wywodziła się również kosmologia Grzegorza. twierdził więc. że jest materialny. Bóg zaś jest niematerialny. W chrześcijańskim sformułowaniu nazywało się to: zbawienie wszystkich dusz. były Platońskie. Była to kosmologia immaterialistyczna lub. której ciało do istnienia nie jest potrzebne.

a także z duchem kultury rzymskiej. TERTULIAN Obok głównego wśród apologetów prądu. a nie przez metody Platońskie czy stoickie. jak i z montanistycznego okresu. Tertulian (ur. choć występował w obronie prawowiernej nauki. b) jest niemożliwa. że trudno jest znaleźć budowniczego świata. istniał drugi. ŻYCIE I PISMA TERTULIANA. jak u większości Ojców. reakcją przeciw prądom liberalnym w Kościele: głosił konieczność powrotu do pierwotnej surowości życia chrześcijańskiego w oczekiwaniu na realizację Królestwa Bożego na ziemi). usposobiony wrogo wobec starożytnej i w ogóle wobec wszelkiej nauki świeckiej. POGLĄDY. był natomiast w opozycji do Platońskiego idealizmu. noszący swą nazwę od Montanusa. Poglądy Grzegorza. przeszedł na wiarę chrześcijańską. Mieszkał i słynął tam jako świetny prawnik. PRZECIWNICY. bądź apologetyczno-dogmatycznej treści. dogmatowi Trójcy. Dla niego chrześcijaństwo miało słuszność właśnie wbrew zasadom starożytnej nauki. w Kartaginie. który wedle zasad starożytnej nauki usiłował wykazywać słuszności chrześcijańskiego poglądu na świat.ZNACZENIE GRZEGORZA. e. nie różną od prawdy pogan czy żydów. że wiedza rozumowa jest a) bezużyteczna. Nikt bowiem nie może poznać prawdy bez Boga. gdyż prawda przekracza rozum. Orientacja filozofii Tertuliana była nie metafizyczna. tam też działał główny myśliciel tego prądu. co czynów dokonywa? Nasza nauka każe szukać Pana w prostocie serca. i ten. Usiłował wykazać. Rozwój myśli chrześcijańskiej poszedł później torem realistycznym i Grzegorz pozostał odosobniony w swym usiłowaniu połączenia wiary chrześcijańskiej z immaterialistycznym poglądem na świat. gdyż prawda i bez niej jest znana. liczne. ani apokatastaza. Tertulian. pozostawało to w związku z jego pierwotnym wykształceniem i zawodem. lecz trzymały się poglądów przedchrześcijańskich.. Występował on przeciw podstawowemu dogmatowi chrześcijaństwa. WROGA POSTAWA WOBEC NAUKI i ROZUMU.: był ruchem ascetycznym i mistycznym. gdyż stało się ono wśród nich pojmowaniem normalnym. zajmował wraz z innymi herezjami owego czasu stanowisko naturalizmu: prawdę chrześcijańską pragnął widzieć dostępną przyrodzonemu rozumowi. a nikt nie zna Boga bez Chrystusa. Wpływ największy na jego poglądy filozoficzne miał stoicyzm. gdyż prowadzi do błędnych nauk i zguby moralnej.. Działalność Grzegorza i innych Ojców kapadockich miała za zadanie walkę z szerzącymi się za ich czasów herezjami. Platon. 1. Wobec takiego stanowiska jest zrozumiałe. ten miał zwolenników przeważnie na Zachodzie wśród Rzymian. będący wówczas panującą wśród Rzymian teorią. Chociaż Grzegorz był następcą Orygenesa. Pisma Tertuliana. co do życia wiecznego. w 220) urodził się w Afryce. uczeń Grecji i uczeń nieba. Podczas gdy prąd pierwszy rozwijał się głównie na Wschodzie wśród żywej jeszcze tradycji greckiej. Rozwój jego poglądów był taki: przed 197 r. (Montanizm. po dwudziestu zaś latach oderwał się od Kościoła i przyłączył się do sekty montaistów. który później wziął górę w chrześcijaństwie. i ten. podczas gdy największy z filozofów pogańskich. lecz prawnicza. z rodziców pogan. że zamierzenie jej. Tertulian odrzucił próby uzgodnienia objawienia i wiedzy rozumowej i położył nacisk na przeciwieństwo między chrześcijaństwem a kulturą świecką. aby 141 . ten. najpóźniej w 160 r. n. uboczny prąd. zasadniczo różnił się odeń pojmowaniem filozofii: przeszedł od jej pojmowania autonomicznego do heteronomicznego: u Orygenesa filozofia była wolna. przeważnie monograficzne. same nie okazały się całkowicie prawowiernymi i znalazły przeciwników wśród przedstawicieli Kościoła. a pochodzą zarówno z przedmontanistycznego. Wyróżnia go natomiast inny pogląd: immaterializm. Każdy rzemieślnik-chrześcijanin znalazł Boga i umie odpowiedzieć na każde dotyczące Boga pytanie. u niego już ograniczona przez dogmaty wiary. i c) jest szkodliwa. po Chrystusie zbędna jest wszelka ciekawość i zbędne jest wszelkie szukanie po Ewangelii. że arianizm i pokrewne mu herezje nie wydały filozoficznie nowych poglądów. Takie pojmowanie nie wyróżnia jednak Grzegorza spomiędzy pisarzy chrześcijańskich. co słowa tylko głosi. zapewnia. Namiętnymi wyrazy malował Tertulian przepaść między chrześcijaństwem a filozofią: Co ma wspólnego filozof i chrześcijanin. Negatywne stanowisko wobec nauki Tertulian uzasadniał przede wszystkim tym. powstał w drugiej połowie II w. tak typową IV wieku był arianizm. będąc objawiona i przekazana w Piśmie św. są bądź ascetyczno-etycznej. Jak typową herezją pierwszych czasów chrześcijańskich był gnostycyzm. zm. ten. Augustyn skorygował je w zasadniczych punktach: nie utrzymała się ani idealistyczna interpretacja Trójcy. co dąży do chwały ziemskiej.

w antydialektycznym ruchu XI wieku). co cielesne.). Poniżał ją zaś. choć w pismach jego nie znajduje się).zrobić miejsce dla nadprzyrodzonej łaski i objawienia. Kościół nie uznał koncepcji Tertuliana. Dla poznania prawdy zbędny jest wysiłek rozumu. po stoicku wszelki byt uważał za cielesny. był on filozofią mniejszości wczesnych chrześcijan. ogałacał ze wszelkich przyrodzonych zdolności na to. zostawiał mu jedynie zdolności niższe. „Cokolwiek jest. MATERIALIZM. co związane z życiem i działaniem. Jest to fakt godny uwagi. absurdem. który ją stworzył. Razem z nauką Tertulian potępiał umysł ludzki. jego teoria poznania . że Bóg jest ciałem.rozumem poznać prawdę. OPOZYCJA I WPŁYW. Ujęcie religii z punktu widzenia życia praktycznego. to nie mogłaby działać na ciało. Poniżał człowieka. co dla rozumu jest niemożliwością. nie ma nic bezcielesnego poza tym. ale bądź co bądź był wyznawany wśród nich. Materialistyczna koncepcję stosował nie tylko do człowieka.Wreszcie i nade wszystko: 4.wbrew ujęciu jej z punktu widzenia spekulacyjnej filozofii i perspektyw wiecznych. Tertulian poszedł za stoikami.wbrew przeważającej wśród filozofów chrześcijańskich tendencji do zgody z kulturą świecką. Tak samo miał towarzyszy w swych wystąpieniach przeciw helleńskiej kulturze. że wśród różnych doktryn filozoficznych. prawa. W swej naturalistycznej koncepcji chrześcijaństwa nie był zresztą odosobniony: dzielił ją przede wszystkim Arnobiusz (na przełomie III i IV w. a w człowieku nie ma nic poza ciałem. Ich wzorem argumentował na korzyść cielesności duszy: gdyby nie była cielesna. aby wykazać wielkość Boga przez wielkość Jego dzieła. . Podczas gdy Ojcowie Wschodu ujmowali naukę Chrystusa jako filozofię. Choć był wrogiem filozofii greckiej. tak samo zdolności czynienia dobra jak poznawania prawdy. Konsekwentnie i Boga pojmował jako cielesnego. korzystał tu z jej argumentów. choć wiele szczegółowych jego poglądów włączył do swej nauki. Tertulian wprowadzał wszędzie trzeźwy punkt widzenia. on ujął ją jako prawo i religia otrzymała odeń formuły prawne. Tertulian sam pod koniec życia zerwał z Kościołem i przyłączył się do herezji montanistów. Toteż w tym ujęciu religii podstawowym czynnikiem był nie Bóg na niebie. można i należy wierzyć w to. co nie istnieje". Jednakże jako prąd uboczny raz po raz powracał w różnych postaciach. to właśnie jest prawdą. Przeto w człowieku Tertulian widział jedynie istotę materialną i zmysłową. nie brakowało i materializmu. ISTOTĘ TERTULIAŃSKIEGO UJĘCIA CHRZEŚCIJAŃSTWA stanowiło: 1. Na całą naturę ludzką miał pogląd ujemny: odmawiał człowiekowi wszelkich wyższych zdolności. Gassendi w XVII w. Oparcie filozofii chrześcijańskiej na materializmie i sensualizmie . że jest niemożliwe" (certum est. Rzymianin. co dla rozumu jest niedorzecznością (credo. którzy nie znali granic w przypisywaniu władz i zdolności duszy ludzkiej. doczesnych potrzeb religijnych . Tertulianizm nie stał się nigdy panującą doktryną w chrześcijańskiej filozofii i teologii. lecz jest darem Boga. wybujałej na Wschodzie. kładł i w religii nacisk na to. Prawda jest bowiem zupełnie inna. potrzebne natomiast przygotowanie się sercem do objawienia. właściwy umysłowości rzymskiej. cielesne i zmysłowe. czy to w prawniczym i 142 . czy to we wrogim stosunku do nauki (np. skoro jest duchem? Duch bowiem jest ciałem sui generis". Pogląd na świat dążący do wywyższenia Boga przez poniżenie człowieka . Chciał wykazać. aby uwydatnić wszechmoc i łaskę Boga. czy to w próbach uzgodnienia chrześcijaństwa z materializmem i sensualizmem (np. Nie poszedł za jego skrajnym materializmem. Jego psychologia była materialistyczna. aby . ąuia impossibile est) . tak samo jak nie poszedł za skrajnym immaterializmem Nysseńczyka. 3. niechętny dla spekulacji. które dotyczyły natury Boga. jaka jest w człowieku. Wszystko. z doczesnymi potrzebami ludzkości.wbrew przeważającej wśród myślicieli chrześcijańskich tendencji.sensualistyczna.wbrew przeważającej tendencji do oparcia jej na spirytualizmie i racjonalizmie. niż ją rozum przedstawia sobie. które miały za przedmiot człowieka. Jakaś umysłowa trzeźwość rzymska kazała mu się przeciwstawić spekulatywnej fantazji późnych Greków. „Któż zaprzeczy. że cała mądrość i cała dobroć. jest ciałem pewnego rodzaju. jest złe. 2. nie pochodzi z jego własnej natury. Ale nade wszystko kierowała Tertulianem szczególna intencja: aby poniżyć naturę ludzką. Tertulian i inni rzymscy chrześcijanie skupili uwagę raczej na tych. ąuia absurdum: formuła przypisywana Tertulianowi. Przeciwstawienie religii kulturze świeckiej . I podczas gdy na Wschodzie rozważano najwięcej te dogmaty. jakie próbowano dostosować do chrześcijaństwa. lecz Kościół na ziemi. jest niewykonalne. tylko podczas gdy większość pisarzy chrześcijańskich szła za Platonem.). Zmartwychwstanie Chrystusa „jest pewne właśnie dlatego. 3. UJEMNY POGLĄD NA NATURĘ LUDZKĄ. 2.

namiętny i niepohamowany. Rzymie i Mediolanie był nauczycielem retoryki. charakter niejednolity. nie były przypadkowe. od 395 r. że między świętymi Kościoła nie było takiego. występujący przeciw jedności Kościoła. nawet te. i pelagianizm. z którego przez długie wieki czerpała filozofia chrześcijańska. w Numidii. donacjanizm. na Zachodzie zaś próbowali iść własnymi drogami. powrócił do Afryki i tam spełniał czynności kapłańskie. Po nawróceniu zaś dokonało się przejście od doktryn pogańskich do chrześcijańskich. 400 r. a także. potem w Kartaginie. odkrywszy braki tej doktryny. Zachód najwięcej przyczynił się do tego. które jego samego pociągały dawniej: manicheizm. przedstawiające stanowisko Augustyna w osobistej formie.) ŚW. Augustyn (354 . w drodze z Mediolanu do Afryki. traktat polemiczny przeciw sceptycyzmowi. systematyczny wykład poglądów teologicznych.430) urodził się w Tagasta. usposobiony był doń niechętnie.społecznym pojmowaniu religii. ROZWÓJ. 413-426. a tak bardzo ludzki jak on. a na wpół modlitewnej. Koleje życia Augustyna były burzliwe. o zależności szczęścia od poznania Boga. w której Augustyn streścił swe pisma i skorygował w duchu kościelnym. że myśl chrześcijańska była nowym początkiem w dziejach filozofii. jaka była u Augustyna". Św. wreszcie Retractationes. zawierające zwłaszcza jego poglądy historiozoficzne. Z zapałem bronił nauki Kościoła i zwalczał herezje. walczył w nim filozof. PISMA Augustyna są bardzo liczne. Etapy. nie zrywając ze starożytną tradycją (jak chciał Tertulian i inni hellenofobi). To jeden. który byłby tak mało święty. główne dzieło Augustyna. rzecz napisana na krótko przed śmiercią. że „u żadnego wielkiego myśliciela nie było takiej odległości między szczytami a najniższymi punktami. uzależniający łaskę od zasługi. toteż nie ma jednolitego systemu w jego pismach. Choć wychowany przez matkę w chrześcijaństwie. a kazania biskupa Ambrożego nawróciły go do Kościoła. Już po chrzcie. Dopiero w 386 r. ale Zachód dał jej samodzielność. na wpół pamiętnikarskiej. 143 . to drugi brał górę w Augustynie. przechodząc od autonomicznej filozofii do ortodoksalnej dogmatyki. z chrześcijaninem. Zmagała się w nim potrzeba czystej duchowości i płomienna zmysłowość. przerzucił się do sceptycyzmu akademickiego.. Później nastąpił powrót do dogmatycznej filozofii w duchu Platona. nawet manicheizm i sceptycyzm odpowiadały pewnej stronie jego natury i choć wyrzekł się ich. jako biskup Hippony. toteż Wschód dał filozofii chrześcijańskiej od razu wysoką kulturę. Filozoficzne zainteresowania Augustyna pod koniec jego życia coraz więcej ustępowały miejsca teologicznym. Pisma Cycerona pobudziły go do badań filozoficznych. Większość prac Augustyna pisana była już w Afryce. AUGUSTYN Na Wschodzie filozofowie chrześcijańscy pielęgnowali dawną tradycję grecką. przekonanego o nieustannym działaniu łaski nadprzyrodzonej. We wczesnym okresie Augustyn stał na stanowisku manicheizmu. O państwie bożym (De civitate Dei). Ale i wówczas Augustyn nie dał swym myślom definitywnej postaci: myśli jego do końca ulegały nieustannym przetworzeniom i rozwijały się. De ąuantitate animae. W mieście ojczystym. Soliloąuia. Najdawniejsze z zachowanych pisane są w 386 r. wielbiciel autonomicznej kultury umysłowej. poczucie wyższości życia duchowego i potrzeba faktów uchwytnych i dotykalnych. najważniejsze są: Wyznania (Confessiones). pod Mediolanem: Contra Academicos. Za to jest w nich niezwyczajne bogactwo. pierwotnie wyznawał manicheizm z jego skrajnym dualizmem dobra i zła. De vita beata. Augustyna. 400-410. o sposobie poznawania prawd nadzmysłowych. lektura dzieł neoplatońskich skłoniła go do powrotu do dogmatycznej filozofii. traktat O Trójcy (De Trinitate). od stanowiska naturalistycznego do supranatura-lizmu. nigdy jednak nie wyzbył się całkowicie manichejskiego dualizmu i sceptyckiej nieufności do wiedzy przyrodzonej. czy zwłaszcza w poniżaniu człowieka dla ukorzenia go przed Bogiem (najskrajniej u Pascala w XVII w. przez które przeszła myśl Augustyna. umysł gwałtownie przerzucający się od stanowiska do stanowiska. powolnym Kościołowi i jego dogmatom. choć tam jeden ze składników jego umysłu ustąpił przed drugim. Stało się to na przełomie IV i V w. potem akademickiego sceptycyzmu. znalazł koncepcję filozoficzną będącą wyrazem odrębnej.. Ochrzczony w 387 r. chrześcijańskiej postawy wobec Boga i świata. ŻYCIE AUGUSTYNA. Później. ale też nie podporządkowując się jej (jak to czynili Orygenes i jego następcy). nie ma go nawet w Retractationes.. a było dziełem św. z ojca poganina i matki chrześcijanki. Powiedziano o nim. napisał traktat o stosunku duszy do ciała.

które doń wiedzie. że istniejesz? Wiem. a nie rzeczy. gdy dotyczą zjawisk. wbrew sceptykom. niemniej żyje. teraz. jak i starożytnych. ale któż może wątpić. oddziałało tu zobojętnienie chrześcijańskie na zewnętrzne warunki życia. czy ogień jest źródłem życia. „Ty. I znalazł przede wszystkim to. stanowiła zupełne odwrócenie poglądu na poznanie. ale . lecz obejmują również przeżycia wewnętrzne. życie psychiczne musiało stać się wzorem dla pojmowania natury rzeczy. że: paucis mutatis verbis atąue sententiis christiani ferent. znalazł inną jeszcze niezawodną podstawę wiedzy. Czy wiesz. to sądzi. Platoński idealizm w metafizyce. Wszystko jest wątpliwe prócz tego tylko. Czy wiesz.Bóg. we wnętrzu człowieka mieszka prawda". jeśli wątpi. lecz posiadając własne tryby rozumowania może sama niektóre prawdy ustalać. ale nikt go nie przeprowadził równie konsekwentnie. POZNANIE IDEI i OŚWIECENIE PRZEZ BOGA. ale na wiele wieków przed Kartezjuszem wypowiedziana przez Augustyna. jeśli wątpi. rozumie. ale o własnym życiu wątpić niepodobna. jeśli wątpi. że zarzuty sceptyków przeciw poznaniu dotyczą tylko poznania rzeczy zewnętrznych. Zapewne.odrzucił i przez to właśnie oddzielił filozofię chrześcijańską od współczesnej pogańskiej. A w innym miejscu: „Czy powietrze. poza który starożytność nie wyszła. To ograniczenie Augustyn przekazał stuleciom. A zatem: „Wejdź w samego siebie. jakie jej dali neoplatończycy. Twierdzenia niezawodne nie ograniczają się tedy do zjawisk. gdy wypowiadamy twierdzenia o rzeczach. że dla człowieka celem jest szczęście i że filozofia ma je znaleźć.bardzo próżne". że jestem i że myślę. potrzebne jest posiadanie go. myśl. oderwanie się od nich i skoncentrowanie na zbawieniu i na życiu wewnętrznym. została odwrócona i skierowana ku wewnętrznemu życiu poznającego. iż nie należy twierdzić". Zauważył mianowicie. I gdy dotąd dusza i jej przejawy traktowane były na podobieństwo rzeczy. Zasada ta. Nie wystarcza przy tym samo dążenie do poznania. że tobie rzeczy się takimi przedstawiają. Jest zrozumiałe. jeśli wątpi. Było to zerwanie z obiektywizmem. poznaje najlepiej? Rzeczy zewnętrzne? Nie . Co umysł. POGLĄDY AUGUSTYNA I. że to odwrócenie postawy dokonało się w epoce religijnie nastrojonego filozofowania.wszystko to odpowiadało Augustynowi i oddziałało na sformułowanie jego własnych poglądów. od rzeczy lepiej poznaje prawdy wieczne. iż nie wie. pamięta. O platończykach pisał.jak pisał z powodu astronomii . Nawet i postrzeżenia stają się pewne. odwrotnie.wedle Augustyna. Augustyn szukał takiego sposobu poznania. które je wywołują. że rozumie. POZNANIE DUSZY. że wie. 1. a zwłaszcza u filozofa chrześcijańskiego.POPRZEDNICY. posiadającą pewność bezpośrednią. TEORIA POZNANIA. zmysły podlegają złudzeniom. raczej przypuszczeniem i wiarą niż wiedzą. że dać je może jedynie . nacisk na irracjonalne czynniki życia duchowego. Czy odczuwasz się jako substancję prostą czy złożoną? Nie wiem. czy wiesz. to chce się upewnić. uznanie odrębności ducha. że myśli. znana jako Kartezjańska. jeśli wątpi. I nic więcej? Nic więcej". przetrwało ono całe średniowiecze. co do tego ludzie wątpili. jak Augustyn. 2. „Nie twierdź nic więcej jak to. Wszakże nie wszelkie poznanie jest potrzebne.monizm i emanatyzm . „Pragnę znać Boga i duszę. że wątpi. że poruszasz się? Nie wiem. że chce. Ale o szczęściu mniemał. myśl szukająca prawdy. nie podlegają im zawsze. że pamięta. Stanowisko to było naturalne w epoce religijnej. o ile rozważa się ich treść.Z filozofów starożytności głównym jego źródłem był Platon. O istnieniu rzeczy zewnętrznych można wątpić. dualizm życia doskonałego i ziemskiego . że sądzi? Bo choćby wątpił. że myślisz? Wiem". myśl nie we wszystkim jest od zmysłów zależna. lecz tylko poznanie Boga i własnej duszy. poza własnymi przeżyciami. Badania przyrody są to . absolutyzm w teorii poznania. ale ich zasadniczy pogląd . Augustyn dzielił punkt wyjścia z filozofami hellenizmu: przyjmował. która dotąd stale i mimo wszelkie trudności zwracała się po nią ku rzeczom zewnętrznym. Filozofia Augustyna wyrosła na podłożu doktryn zarówno chrześcijańskich. a nie będziesz miał zawodu". Znał naukę Platona przeważnie w tym ujęciu. ale po pierwsze. Do szczęścia potrzebne jest (wbrew sceptykom) poznanie. Ale Augustyn nie skończył na fenomenalizmie. wraz ze zmienioną postawą umysłu. który nie podlega błędom i przeto stanowi niezawodny punkt wyjścia dla wiedzy. Skąd to wiesz? Nie wiem. to myśli. że błędy powstają wtedy. ale nie powstają. a po wtóre.„poszukiwania bardzo ciekawe i . to wie. W porównaniu z wiedzą psychologiczną. jeśli wątpi. To była 144 . Własna myśl jest faktem ze wszystkich najpewniejszym: to słynna zasada Augustyna. Poznanie zaś jest możliwe. wiedza fizykalna o rzeczach zewnętrznych musiała się Augustynowi wydać niepewna.nie przeżyć wewnętrznych. dlaczego wątpi. który chcesz poznać siebie.

są ideami Bożymi. A w analogiczny sposób dowodził również nieśmiertelności duszy: musi być wieczna. którą dla dowiedzenia tych samych tez dochodziła np. przygotowaniem do oświecenia jest więc mniej ćwiczenie umysłu niż oczyszczenie serca. spotęgowanie władz poznawczych. to przedmioty. Jeśli więc dusza poznaje prawdę. „zachwycenie".myśląc uświadamia sobie przede wszystkim prawdy ogólne i niezmienne. może istnieć jedynie w Bogu. to dzięki temu. łącząc argumenty antyczne z nowymi. znane Platonowi i Arystotelesowi. ale jeszcze dalej rozwinął naukę ich o stopniach poznania: ponad stopnie.istnieje. wyższe jeszcze stopnie.było to właśnie spotęgowanie myśli.przez oświecenie. Jeśli „ekstaza" ma oznaczać wyjście z siebie i zjednoczenie z bóstwem. a wbrew sensualistom . bo uświadamiając sobie prawdy wieczne ma udział w wieczności. dla zrozumiałych powodów. Bóg udziela duszy drogą oświecenia (illuminatio). bo sam jest jego częścią. Mamy niezachwianą świadomość prawd wiecznych. Wzorem Greków Augustyn przyjmował. oświecenie było pojęte jako fakt nadprzyrodzony. Augustyn sposobem na wpół racjonalnym i na wpół mistycznym dowodził naczelnych tez metafizyki: istnienia Boga i nieśmiertelności duszy. Poznanie umysłowe ma charakter intuicyjny. Przeprowadził w poglądzie na świat przewagę Boga nad stworzeniem i całkowitą zależność stworzenia od Boga. ale zgodnie z poglądem Platona . uzasadniał ją w szczególny sposób. Skoro więc umysł jest tylko odbiorcą. istniejących obiektywnie. mistyczna też intuicja Augustyna. mające charakter już nie racjonalny. tak on dowodził . o którą na próżno zabiegamy przyrodzonymi władzami naszego umysłu. dla Augustyna było ono przede wszystkim aktem bezpośredniej intuicji. co wieczne. dla Plotyna była to ekstaza bez myśli. prawdy wieczne w myśli są odbiciem prawd wiecznych. Nie jest zaś . Natomiast .założywszy receptywną naturę poznania . ale też epistemologiczna i etyczna. dla Arystotelesa poznanie Boga było rzeczą rozumowania. Różnił się natomiast tym. lecz mistyczny. Podczas gdy np. Umysł wedle niej bezpośrednio widzi prawdę.wbrew potocznemu przekonaniu. A wszędzie przewaga była trojaka: była nie tylko metafizyczna. Moment nadprzyrodzoności i łaski stanowił kamień węgielny chrześcijańskiej nauki o intuicji.druga teza. dzieło łaski. Tu. które poznaje. że istnieje Bóg i jej udziela swych idei. filozofia perypatetycka.Augustyn dochodził do uznania idealnego świata. Biorąc za punkt oparcia wiedzę aprioryczną o ideach. pojmująca poznanie mistyczne jako ukoronowanie racjonalnego. 145 . II. podstawowym pojęciem teorii poznania. Augustyn przeprowadził to. wyróżniająca jego teorię poznania. Ta Augustyńska doktryna. Teorię tę nazywano później iluminizmem. to intuicja u neoplatończyków była uwarunkowana przez ekstazę. wszystko zaś. że poznanie przechodzi szereg stopni.jak to Augustyn twierdził w zgodzie z Platonem. umysł dochodzi prawdy wprost bez rozumowania. natomiast w chrześcijańskim poglądzie intuicja nie wymagała ekstazy. jak to było w duchu religijnej filozofii i jak to czynili również neoplatończycy.umysł może wiedzę przejmować wprost. dla tego zaś . bez pośrednictwa ciała i zmysłów. muszą istnieć poza nim. W analogiczny tedy do Platona sposób . a stało się funkcją praktyczną. Poznanie zakładające bezpośredni udział w nim bóstwa jest poznaniem mistycznym. Wieczne istnienie jest właściwe tylko Bogu. Wiedzy.jako źródła prawdy. ale nie wszędzie było pojmowane tak samo: dla Filona. Jak inni dowodzili istnienia Boga jako przyczyny świata. lecz wyłącznie ich odbiorcą. jak oczy widzą rzeczy (visio intellectualis). więc prawdy wieczne istnieją w Bogu. Umysł . Była to zupełnie inna droga niż ta. Ale charakter intuicyjnego poznania był w obu wypadkach odmienny: przez nacisk na oświecenie (spotęgowanie władz przyrodzonych) i łaskę Augustyn stworzył podstawy odrębnego mistycyzmu chrześcijańskiego.to było przekonanie odziedziczone po starożytnych . I moment trzeci: przewaga uczucia i woli nad rozumem. Mistyczna była ekstatyczna intuicja Plotyna. pogląd jego na świat był konsekwentnie teocentryczny. w szczególności zaś ograniczony umysł ludzki nie może wytwarzać prawd wiecznych. choć w niej miał poprzedników starożytnych. Pojęcie intuicji było w tym religijnym okresie. zanim dojdzie do swego celu. Bo dla tamtych intuicyjne oglądanie bóstwa było możliwe przez zjednoczenie się z nim. za punkt wyjścia przyjmująca wiedzę doświadczalną o realnych rzeczach. Z tym łączył się moment drugi: przewaga duszy nad ciałem. dla chrześcijańskiego filozofa . przeciwnie. Augustyn kładł na to nacisk i poznanie na pierwszym swym szczeblu przestało być dlań funkcją teoretyczną. stała się wzorem filozofii średniowiecznej. kontemplacji.wytwórcą prawd. kładł. Tam oglądanie bóstwa było wynikiem przyrodzonego procesu: umysł poznaje bóstwo. Łaska oświecenia przypada dobrym. więc Bóg . że dla niego świat idealny był złączony z Bogiem. co było intencją jego poprzedników: uczynił Boga ośrodkiem myśli filozoficznej. TEOCENTRYCZNA METAFIZYKA.

Wystarczy zaś zastąpić słowo „Bóg" przez „byt" (bezwzględny). Co więcej.powiada Augustyn . pamiętać o sobie itd. ona jest niezniszczalna. Ale nie inaczej jest w innych systemach tej epoki. by znaleźć analogię między filozofią Augustyna a filozofią poprzednich. Augustyna. Dążenie do Boga leży w naturze człowieka i zespolenie z Bogiem może jedynie dać mu szczęście: „Uczyniłeś nas dla Siebie i niespokojne jest serce nasze. bo one tylko mogą być zwracane ku sobie (można myśleć o sobie. bo człowiek sam prawdy by nie znalazł. odkąd raz został stworzony. którzy nauczają. Ciała jest nawet przeszkodą w poznaniu: rozgwar wyobrażeń przedostając się do wnętrza duszy mąci je. lecz wola. wszelki inny byt istnieje tylko dzięki zrządzeniu boskiemu. jest odeń doskonalsza: to po Grekach nie było nowością. że funkcje jej różnią się od funkcji ciała. jakby tworzy na nowo (creatio continua). po wtóre. tak samo i wszelkie dobro jest dobrem tylko przez Boga. a nie ciało poznaje Boga. bo On jeden istnieje z własnej natury. Dlatego Bóg jest właściwym celem życia. a) Zasadniczą postacią życia duchowego nie był dla Augustyna rozum. w myśl bowiem iluminizmu. nie tylko stworzył świat. b) Duszę znamy lepiej niż ciało. że stworzenie może obyć się bez Boga. wiedza o duszy jest pewna. wbrew starożytnym nie ma nic wspólnego z funkcjami biologicznymi. U podstaw tego twierdzenia leżało takie rozumowanie: Właściwa natura każdej rzeczy przejawia się tam. bo odczuwa podrażnienie. gdzie rzecz jest czynna. PRZEWAGA SIŁ IRRACJONALNYCH DUSZY NAD ROZUMEM. lecz tylko z pomocą Bożą: są one rzeczą łaski. co należenie do Boga (Mihi adhaerere Deo bonum est). ale też i wszelkich jego przemian. lecz jest dobrem wszelkich dóbr". nie jest ani własnością ciała. bo wzbudza pragnienie dóbr cielesnych i skłania do wywyższania ich ponad dobra duchowe. PRZEWAGA DUSZY NAD CIAŁEM.wedle zgodnej opinii całej starożytności -jest bierny: to 146 .znaczy dla mnie tyle. wola. Rozum zaś . bo poznając prawdy wieczne ma udział w wieczności. a nie gdzie jest bierna: to była jedna przesłanka. która mniema. „Gdyby Bóg rzeczom stworzonym swą twórczą moc odjął. że świat. bo bliższa Boga. Nie ma w sobie nic materialnego. I nie tylko przyczyną jego powstania. c) Wobec wyższości duszy nad ciałem. filozofia Augustyna brzmi jak czysta teologia. Bóg udziela prawdy umysłom ludzkim. ale nieustannie zachowuje go. powiada Augustyn. dobra i szczęścia człowiek nie może zdobyć sam. dusza nie znajduje się w jednym miejscu. że wyższymi świata dziedzinami rządzi Opatrzność. to dobro i tamto dobro? Wyzbądź się tego i tamtego i patrz. póki nie spocznie w Tobie" . Dobro . jak myśl.to był wynik dokonanego przez Augustyna odwrócenia poglądu na poznanie. jak i cel. Bóg jest nie tylko sam bytem. Jak wszelki byt istnieje przez Boga. o ciele niepewna . posiada tylko takie funkcje. rozwija się już samodzielnie. Za odrębnością duszy od ciała przemawia szereg względów: najpierw. A na czy m zło polega? Na odsunięciu się od Boga i na pysze. przepadłyby". na dobro samo. wszystko zaś inne mogłoby nie być. jest nieśmiertelna.tak samo jak poznawanie prawdy . dusza. Nowe było raczej uzasadnienie: jest doskonalsza. jaką w niej posiada Bóg. PRZEWAGA BOGA NAD ŚWIATEM. należy dbać o duszę.tak zaczynają się Wyznania św. którego „niepodobna oglądać cielesnymi oczami ani żadnym takim zmysłem". Zarazem Bóg jest przyczyną poznania. mniej religijnie usposobionych okresów. Bóg kieruje światem. Rozkosz zmysłowa jest godna potępienia. jeśli możesz. 3. głoszonego przez Augustyna. 2. która zapowiadała się już od Platona i do której ciążyła myśl chrześcijańska. koncepcję. niższą zaś częścią wstrząsają okoliczności i ruchy przypadkowe".1. w przeciwieństwie do ciała. stąd trudność widzenia wewnętrznego i konieczność oderwania się od życia cielesnego. Wobec tej przewagi. c) Bóg jest najwyższym dobrem i zarazem przyczyną wszelkiego dobra.ma w Bogu zarówno przyczynę. a nie o ciało. Co więcej. ale przyczyną wszelkiego bytu. Tak cała etyka Augustyna skoncentrowana była w Bogu: wszelkie dążenie do dobra . Dusza nie jest tylko różna od ciała. gdziekolwiek ciało zostanie podrażnione. a wtedy zobaczysz Boga. pamięć. a) Augustyn osiągnął czysto spirytualistyczną koncepcję duszy. Gdy ciało jest zniszczalne. który jest dobrem nie dzięki innemu dobru. Dusza jest substancją samoistną.). ani rodzajem ciała. b) Bóg jest najważniejszym przedmiotem poznania: poznanie przemijających zjawisk nie ma bowiem wartości wobec poznania bytu absolutnego. i to w najdrobniejszych szczegółach: „Nie należy słuchać tych. a) Bóg jest „najwyższym bytem" (summa essentia). „Cóż warta jest mnogość dóbr. wbrew poglądowi wcześniejszych pisarzy. On jeden jest bytem niezależnym. aby zagłębić się we własną duszę i znaleźć zawarte w niej prawdy.

co wie. był więc wykonany 147 . byś mógł zrozumieć". jakie dzieliły nowy pogląd na świat od starożytnego. Z infinityzmem łączyła się druga właściwość poglądów Augustyna: personalizm. „Nie pojmiesz patrząc. wiara i rozum uzupełniają się wzajem: „Zrozum. staraj się zrozumieć wierząc. Bóg jako źródło poznania . I szczęście można osiągnąć jedynie przez miłość. byś mógł wierzyć. a nie przez wysiłek myśli. Bóg jako jedyne dobro i piękno .to rzecz religii. Jeśli więc teoria poznania Augustyna miała charakter woluntarystyczny i w ogóle irracjonalistyczny. Potrzebne jest oświecenie. Bóg jako osoba wszechmocna i pełna miłości . Ale tam Bóg nie był pojęty jako osoba. jeśli ich nie zrozumiemy. u Augustyna zaś wolnym dziełem woli Bożej. nie tylko chrześcijaństwo wydało teocentryczny pogląd na świat. Nie tylko wszak Augustyn. Nie jest tak. Nieskończoność była dla Augustyna najistotniejszym przymiotem Boga. jest nicością wobec nieskończonego i dla tego. Bóg jako jedyny byt i prawda . ale także kierownikiem świata i sędzią. Teocentryczny był przede wszystkim neoplatonizm. Stąd wniosek: naturę ludzką stanowi nie rozum. ale jest osobą. Bez Boga niepodobna ani działać. Wszystkie gałęzie wiedzy łączyły się u Augustyna. Tylko z miłości płyną dobre czyny. na niej też budowała scholastyka. Stary podział wiedzy świeckiej na logikę. Filozofia jego przeszła tedy na całej linii od intelektualizmu do woluntaryzmu. którym wierzyć nie będziemy. Wiara zaś jest rzeczą raczej woli niż rozumu.bytu. byłoby obłędem dbać o świat skończony. bo ostatecznie miały przedmiot ten sam: Boga. wobec Niego świat doczesny utracił znaczenie. Tą nauką o pierwszeństwie woli Augustyn zerwał ze starożytnym intelektualizmem. panującym od Sokratesa. ale i w naturze Boga dopatrywał się pierwszeństwa woli. gdzie przyrodzony rozum jest jedynym narzędziem i miarą prawdy. czyli.dobro. Prawdę o Bogu. ale o uzupełnienie go. Nikt nie kładł takiego jak Augustyn nacisku na udział wiary w poznaniu.to rzecz metafizyki. tam zaś monizm. b) Czynniki irracjonalne mają przewagę nie tylko w dziedzinie działania.to przedmiot etyki. ale analogicznie i w teologii: nie tylko w naturze ludzkiej. aby poznać prawdę. czego chce. to tylko jako dzieło i odblask Boga. Była to jedna z najdonioślejszych przemian. ale jedna jako o przyczynie poznania. c) Jeśli prawdę zdobywa się nie samym rozumem. aby je czynić. Daleko odbiegła ta koncepcja od wiedzy autonomicznej. Zerwał z naturalistyczną koncepcją Boga: Bóg był mu już nie tylko bytem wiecznym i przyczyną świata. jeśli poznanie jest rzeczą woli i uczucia. Olbrzymia przewaga Boga nad światem miała dla Augustyna źródło swe w tym. „Są rzeczy. To stanowiło o zmienionym poglądzie na świat. kto to zrozumiał. wierz. do Boga.to przedmiot teorii poznania. aby czynić dobrze i być zbawionym. I w całej przyrodzie nic dziać się nie może bez udziału sił nadprzyrodzonych. lecz w tym. to tym bardziej . trzeba dobro kochać. poznać może nie rozum. Stanowisko swoje stosował Augustyn nie tylko w psychologii. Natura człowieka przejawia się nie w tym. których nie zrozumiemy. lecz wiara. Tu dualizm. Bognie tylko jest bytem nieskończonym. Dla Augustyna świat. bo przez miłość. która przerasta przyrodzenie człowieka. jak twierdzili starożytni: że wystarcza znać dobro. 4. I z tym wiązała się inna jeszcze różnica obu poglądów: w neoplatonizmie świat był emanacją Boga. jedynym bycie absolutnym i doskonałym. zwłaszcza z miłości do dobra najwyższego. potrzebna łaska. a jeśli ma znaczenie. ale podstawa jego uległa zmianie: to wszystko nauki o Bogu. lecz czynna wola. jako będący wolnym dziełem Boga. że wszelkie stworzenie jest skończone. fizykę i etykę pozostał w mocy. Bóg zaś nieskończony. NADPRZYRODZONE CZYNNIKI w ŚWIECIE PRZYRODZONYM. Nie chodziło mu o zastąpienie rozumu. Takie rozumienie stosunku do nieskończonego bytu wyodrębnia filozoficzną postawę chrześcijaństwa. druga . wytworem koniecznym naturalnego procesu. Augustyn ostatecznie zerwał ze starożytnym intelektualizmem etycznym. jak mówił Augustyn. Świat jest nicością wobec Niego. był dziełem rozumnym. której Augustyn dał wyraz. bo tam Bóg i świat były jednej natury. trzecia dobra. jeśli nie będziemy w nie wierzyć". to tym bardziej . a jeszcze więcej rzeczą uczucia. godną miłości. Istotę Boga w jego przekonaniu stanowiła wola. i są inne. to tym bardziej jego etyka. ani poznawać. „serca". była to koncepcja dostosowana do ducha chrześcijaństwa. Natęż ostrze oczu twego serca i patrz. Cała filozofia Augustyna była ześrodkowana w Bogu.przesłanka druga. Taki był supranaturalistyczny pogląd Augustyna na świat: najostrzejsze przeciwieństwo wszelkiego naturalizmu. można się zbliżyć do Boga. a nastaw uszy serca i słuchaj". ani istnieć. bo co skończone. ale i w dziedzinie samego poznania.działanie.

zatem Bóg w umyśle swym posiada idee. o ile istnieje. Augustyński wariant nauki o ideach. nawet materia. Istnieją tedy . gdy odwracają się od dobra lub zwracają ku dobru mniejszemu zamiast ku większemu. jako dzieło i objaw Boga. stworzyło podwaliny chrześcijańskiej „teodycei". ale przez nią jedni są dobrzy. Jednak z drugiej strony istnienie zła jest niewątpliwe. Zmagania obu państw stanowią dzieje świata. ta część należy odtąd do państwa Bożego. ale pojmował ją tylko jako „pomoc" i „oświecenie" i twierdził. Właściwością poglądów etycznych Augustyna było. czyli obrony doskonałości stworzenia. Łaski niepodobna uzasadnić. HETERONOMICZNA ETYKA. Augustyn dzielił te dzieje na sześć okresów. trwałe i niezmienne. wedle których świat stworzył. Bóg wolał stworzyć większe dobro ze złem niż mniejsze bez zła.czemuż Bóg jednak i takiemu nie zapobiegł? Temu pytaniu Augustyn przeciwstawił trzeci argument swej teodycei: zło nie psuje harmonii świata. dobro . które znajdują się w umyśle Bożym". jeden z najważniejszych. Jedna część stworzeń idzie z Bogiem. Dla Augustyna nie było godnych łaski: przyznanie wolności ludzkiej współdziałania w zbawieniu byłoby pomniejszeniem Boga.dwa równoległe światy: idealny w Bogu i realny. Na tym tle toczył się spór Augustyna z Pelagiuszem o łaskę. Do tego przyłączyła się druga teza: zło nie jest realne. Jedynie przyzwyczajenie stępiło w nas poczucie cudu. inna przeciw niemu. Ludzie dzielą się na tych.jak u Platona . gdyby była udzielana za zasługi. łaska jest „dana darmo" i nie byłaby łaską. lecz jest dziełem wolnych stworzeń. jakie zna historia etyki chrześcijańskiej. Zła jest bądź pycha. i tych. od najbardziej codziennych zjawisk. 2. zaproponowane przez Augustyna. „Idee są to główne formy lub zasady rzeczy. Pierwszą tezą jego było: zło nie należy do przyrody. od powstawania żywych istot z nasienia aż po przebieg dziejów. W Bogu istnieje idealny wzór realnego świata: tę teologiczno-metafizyczną naukę nazwano później egzemplaryzmem. manichejskiego dualizmu . wszystko w nim jest pełne cudu. TEODYCEA. To wystarcza do obrony doskonałości boskiego dzieła i nie potrzeba przypuszczać.to zabieganie o rzeczy przemijające i pozbawione rzeczywistej wartości. jedna jej połowa jest wyrazem najdalej idącego supranaturalizmu: bez łaski człowiek nie może dobrze czynić. Świat jest znikomy wobec Boga. Realny powstał przez umieszczenie idei w materii. którą platończycy i gnostycy mieli za zło. co jej dostąpili.rzeczą łaski. co nie dostąpili. „Bóg dobrą ustanowił przyrodę. jedna stanowi „państwo Boże". pożądliwość . Dobrzy są jedynie ci. zastępował ją wymiarem sprawiedliwości i zastępował religię etyką.to chęć wystarczenia sobie bez Boga. nie ma absolutnego zła. Rozwiązanie konfliktu. jest tylko brakiem dobra.powtórzmy to raz jeszcze nie wyzbył się nigdy całkowicie. Zło pochodzi od człowieka. jak to czynił Orygenes lub Grzegorz. czyli zło jest rzeczą przyrody. że jest udzielana „wedle zasługi". Bóg jednakże łaską swą nawrócił i uratował część ludzkości. „Cokolwiek istnieje. Po nim czas zostaje 148 . Upadek człowieka postawił go po stronie przeciwboskiej. lecz złe jest odwrócenie się od celów wyższych. Pelagiusz uznawał wprawdzie działanie łaski. Nie niższe cele są złe. jest do niej potrzebne. Łaski zaś dostąpili nie zasługując na nią. lecz zatruła ją zła wola". ale nie za dobro. Tak przepołowiona jest etyka Augustyna. pojętej w duchu teologicznym i personalistycznym. choć jedni i drudzy nie zasłużyli na nią. druga . Łaska jest tedy przyczyną. niemniej jest Jego dziełem i przeto jest dobry. że ludzkość dzieli się na dwie kategorie. gdy nie czynią dobrze.wedle planu. Ukaranie grzesznych tak samo należy do niej. że źli będą nawróceni i dokona się apokatastaza. leżała główna trudność filozofii Augustyna. Był rozprawą supranaturalizmu z naturalizmem w etyce.„państwo ziemskie" (civitas Dei . jest dobrem". bądź pożądliwość. To był chrześcijański platonizm. nie może nie być dobry. okres szósty zaczyna się z przyjściem na świat Chrystusa i kończy już dzieje ziemskie. w sprawie dobra i zła. wykonany w czasie i w przestrzeni.civitas terrena). jak jest absolutne dobro. Człowiek jest tedy odpowiedzialny za zło. III. NAUKA o ŁASCE. 1. wszystko. zbawionych i potępionych. jest ona faktem ostatecznym. że złu przypisywały inne pochodzenie niż dobru. a drudzy źli. lecz z laski Bożej. W ocenie świata. ma swoje miejsce w porządku świata.od Boga. dobrzy zaś będą zbawieni. że zło jest przejściowe i z końcem świata zniknie. jak nagrodzenie świętych. przeciwnie. co dostąpili laski. Świat jest objawem najgłębszej istoty boskiej. przez to faktycznie usuwał „łaskę". pycha . a dobro . a na łaskę nie może zasłużyć. są więc dobrzy nie z siebie. Augustyn miał potężne poczucie zła. Zło jest więc tylko negatywnej natury . Dwojakie jest przez to przeznaczenie ludzi: złym należy się kara i będą ukarani i potępieni. Istoty wolne czynią źle wtedy. Z jednej strony świat.

Był najbardziej wpływowym myślicielem chrześcijaństwa. kładł nacisk w dziejach świata na treść powszechną i rozumną. duch religijny i duch kościelny. wśród łacińskich filozofów średniowiecza był nieporównanie więcej znany i słuchany niż wszyscy Ojcowie Wschodu. Zerwał z klasyczną postawą Greków. Augustyn położył podwaliny pod nową chrześcijańską filozofię. racjonalizm i mistycyzm. że świat musiał się wobec Niego wydać znikomy i że powstał . ale i te pojmowali bezczasowo. Postawa introspekcyjna. Miał ją za daną bezpośrednio. jako kontemplację Boga. pojmowanie dziejów jako zmagania się dobra ze złem. WPŁYW. ale z drugiej strony uważał ją za przywilej Kościoła. Augustyn zwalczał manichejski dualizm w pojmowaniu początku świata. Długo augustyńska tradycja była bez współzawodnictwa. natomiast przyjmował go jako koniec świata.pochłonięty przez wieczność. było to zadanie dla stuleci. Przez włączenie historii do rozważań filozoficznych dodał jeszcze jeden motyw do tych. a przecież właśnie dualizm był ostatnim słowem jego historiozofii. Przezwyciężył intelektualizm. a jednak w pożądliwości cielesnej widział źródło zła. Rzeczywiście. głoszący. przeciwnie. przez obiektywną i intelektualną postawę bardziej zbliżony do filozofii starożytnej. pojął Boga jako nieskończonego. Taki koniec potrzebny był w przekonaniu Augustyna. w teorii poznania . jego cnoty. której istotą jest wola.skrajny dualizm Boga i świata. że znane są nam prawdy wieczne niezależnie od doświadczenia. a inni w wieczne zatracenie: dzieje kończą się rozdziałem ostatecznym i nieodwołalnym. wierność Zakonowi i miłość . Ale gdy w parę wieków potem scholastycy podjęli na nowo budowę chrześcijańskiego poglądu na świat. jako nieodwołalny wynik jego rozwoju. dopiero w XIII w. zbawienia. wolności. a wola miała dlań pierwszeństwo przed rozumem. jak i miłosierdzie Boże. pojmująca nawet Boga na podobieństwo własnych przeżyć. Bezpośrednich następców Augustyn miał niewielu: wkrótce po jego śmierci nastąpił zupełny upadek oświaty. miłości i łaski niż do rozumu i doświadczenia. Dochodzenia antropologiczne i historiozoficzne wyróżniały Augustyna także od innych pisarzy chrześcijańskich. w etyce . gdyż jest dziełem Bożym. a świat jako twór nadprzyrodzony i dzieło łaski. czynili to na podstawach stworzonych przez Augustyna. starożytnym nie znane. które filozofię chrześcijan wyróżniały od filozofii Greków. Ze zmienionej postawy wypłynął zmieniony pogląd na świat. Zwalczał manichejski dualizm dobra i zła. Wobec tej pełni motywów. ISTOTA AUGUSTYNIZMU. prowadziła do personalizmu. Arystotelesa i Demokryta. kazała widzieć w Bogu przede wszystkim osobę. i jako twórca poglądu na świat stanął obok Platona. przez to nastąpił odwrót od starożytnego uniwersalizmu. Ci bowiem. Stąd rozliczne napięcia i sprzeczności w jego poglądach. Różne dążności pierwotnego chrześcijaństwa. Miał prawdę za dostępną jednostkom. że ciało nie jest złem. ci w spekulacjach swych zmierzali do poznania natury Boga. w spekulacjach swych zajmowali się wyłącznie bezczasowym absolutem. wiary. by okazać zarówno sprawiedliwość Bożą. Połączył dwa krańce religijnie pojętej filozofii: naukę o Bogu i naukę o człowieku. Przez niego prąd idealistycznej myśli z platońskiego źródła wpłynął do średniowiecza. mianowicie od Ojców greckich. on zaś także ku poznaniu natury człowieka. będący chrześcijańską postacią Platońskiego dualizmu między światem idealnym a realnym. przyjmujący interwencję Boga w poznaniu. wejdą w wieczną szczęśliwość. o wszechmocnym Bogu i o wolnym człowieku. Na tym podłożu sformułował oryginalne poglądy filozoficzne. negatywna koncepcja zła. Twierdził.aprioryzm. która karze. starogreckich i starochrześcijańskich. uznanie wolności a zarazem predestynacji człowieka. mówili wprawdzie o rozwojach i emanacjach. które zbawia. niemniej cel ostateczny pojmował intelektualistycznie. Z tych ogólnych własności augustynizmu wypływały szczegółowe jego teorie: w metafizyce egzemplaryzm. stanowiła jedyny typ ortodoksalnej filozofii. z jej obiektywizmem i intelektualizmem. obojętni dla przemijających zdarzeń. co należą do państwa Bożego. Pojmowanie zaś Boga jako nieskończonego sprawiło.doktryna miłości i łaski. Agustyn. jak nikt przed nim. Wprowadzając nowe zasady do filozofii Augustyn nie mógł jednakże i nie chciał całkowicie wyzwolić się od dawnych. ale 149 . sprzeczności nie od razu mogły być usunięte ani samodzielna myśl chrześcijańska wyraźnie odseparowana od starożytnej. ci.w przeciwieństwie do hellenistycznego monizmu . Cała zaś koncepcja filozoficzna Augustyna oparta była na większym zaufaniu do woli. Za tę koncepcję dziejów Augustyn został nazwany pierwszym historiozofem. myśl biblijna i myśl spekulatywna. Wedle znanej formuły: sprowadził dogmatykę chrześcijańską na ziemię. a z drugiej strony uważał ją za dar nadprzyrodzony. i iluminizm. Tomasz z Akwinu przeciwstawił jej nowy typ filozofii chrześcijańskiej.wszystko to złączyło się u Augustyna. Grecy skłaniali się do finityzmu i naturalizmu. jego postawa była introspekcyjna.

nastąpiło nawet dalsze wzmożenie czynników neoplatońskich. Od V w. który zamykał szkoły. Autor ten znany jest pod nazwą Pseudo-Dionizego lub Pseudo-Areopagity. „augustynizm XIII w.wpływ Augustyna działał i później. Miejsce spekulacji filozoficznej zajęła z jednej strony czysta mistyka (w duchu Pseudo-Areopagity). sposobów odnowienia chrześcijaństwa szukano znów w Augustynie. WSCHÓD. a wielkie chrześcijańskie systemy tego czasu. podczas pierwszego rozkwitu średniowiecznej filozofii. Od tego czasu Augustyn stał się decydującym czynnikiem średniowiecznej myśli. po wyczerpaniu się Grecji. zapoczątkowany przez Orygenesa i Grzegorza Nysseńczyka. Wśród pisarzy chrześcijańskich Wschodu utrzymał się trwale kierunek helleński. rekrutowali się właśnie najwybitniejsi myśliciele. oraz b) na hierarchiczny ustrój bytu. czyli stanowisko uważające prawdę za ustaloną i dążące jedynie do pojęciowego jej sformułowania. wskazują. O teologii mistycznej. W imię zaś czynników empirycznych wystąpił przeciw czystemu augustynizmowi w XIII w. niewymownej pracy. Tomasz z Akwinu. zależne od późnych neoplatończyków. Augustyn zwyciężył na razie. VI wiek był świadkiem przejściowego odnowienia arystotelizmu. weszła w długotrwałe stadium konserwatyzmu i stagnacji. Jeszcze za czasów Augustyna i w łonie samego Kościoła doszedł do głosu. Trzeba było. Kościół stanął po stronie tomizmu. W XIII w. w postawie i w wynikach zbliżały się do Augustyna. jednakże przeciwny prąd zachował swą żywotność. iż żył nie wcześniej niż w końcu V stulecia. z drugiej zaś to. aby z powrotem odnaleźć równowagę życia. zwłaszcza z r. podawał bowiem swe pisma za dzieło Dionizego Areopagity. bronił preegzystencji duszy i prawieczności świata. empiryczne. odpadnięcie nestorianizmu i monofizytyzmu. Valla). a dążący do uzgodnienia wiary chrześcijańskiej z nauką grecką. samodzielna myśl teologiczna urwała się. Jednakże wschodnia patrystyka znalazła jeszcze w VIII w. co później nazywano „scholastyką". przyrodzone. I na długie wieki Pseudo-Dionizy stał się największym autorytetem chrześcijańskiej filozofii mistycznej. Głównym zaś przedstawicielem neoplatońsko-mistycznego prądu był anonimowy autor pism O imionach boskich. przez usta Pelagiusza. Poglądy jego doznały szczególnego rozpowszechnienia od VII stulecia dzięki propagandzie i komentarzom innego pisarza chrześcijańskiego. 431 i 451..". Z początkiem nowożytnego okresu. który jest poza bytem i rozumem i daje się ująć jedynie przez mistyczne upodobnienie z Nim. już wówczas arystotelizm odciągał od spekulacji. Augustyn sformułował filozoficzną postawę chrześcijaństwa. po Reformacji. w VIII i IX w. przejętego neoplatonizmem. O hierarchii niebieskiej i O hierarchii kościelnej. Odtąd myśl Wschodu chrześcijańskiego. Jansenizm był augustynizmem XVII w. racjonalne. zwłaszcza w kompromisowej posiaci „semipelagianizmu". Za Karolingów. Przekład Arystotelesa na język syryjski wywołał oddźwięk podobny do tego. pierwotnie rozwijająca się tak żywo.. a skłaniał do „scholastycznego" pojmowania zagadnień. z których. U Pseudo-Dionizego wpływy neoplatońskiej filozofii absolutnej na naukę chrześcijańską doszły do szczytu. ale czynił to w sposób skrajny i wysuwając na czoło jedne składniki życia otamował inne. ale i stare szkoły kościelne w Aleksandrii i Antiochii. KONIEC PATRYSTYKI I. aż ujawnił ją renesansowy humanista. -Trzy były najważniejsze nawroty augustynizmu: 1. 3.. Więcej od innych pisarzy chrześcijańskich kładł nacisk a) na transcendencję Boga. Przyczyniła się do tego polityka Justyniana. jaki w 7 wieków później miał wywołać przekład jego dzieł na łacinę. W V w. i oddzielenie się od Kościoła prowincyj Syrii i Egiptu. 3. Wbrew panującej doktrynie neoplatońskiej niektóre umysły zaczęły zwracać się do realistycznej filozofii Arystotelesa i do jego trzeźwej sylogistyki. 2. Biskup Synesios podawał za alegorię to wszystko. 1. co w Piśmie nie zgadzało się z poglądami neoplatońskimi. wzmogły się wpływy Augustyna jako reakcja przeciw arystotelizmowi i powstał tzw. Pisma jego. 2. OPOZYCJA przeciw augustynizmowi musiała wziąć w obronę czynniki pomniejszone przezeń lub pominięte: czynniki doczesne. bezpośredniego ucznia apostołów i pierwszego biskupa Aten (fikcja ta przetrwała całe średniowiecze. jak powiada Eucken. nie tylko ateńską. Maksyma Wyznawcy (580-662). Inny z biskupów. świetne zakończenie w dziele Jana z 150 . cielesne. prąd oponujący przeciw jego skrajnemu supranaturalizmowi. Wpłynęły jednak na to także rozłamy w łonie Kościoła. systemy Kartezjusza i Malebranche'a. Jamblicha i Proklosa. Nemesios z Emezy. w XVII w.

bo były wyznaczone przez wspólną umysłom postawę religijną. jak na Wschodzie. Dzięki tym ich zbiorom pewne reszty umiejętności będące dorobkiem starożytnych zostały przechowane przez najgorsze stulecia upadku aż do chwili. kiedy w średniowieczu zaczęło na nowo budzić się życie umysłowe. arcybiskup Sewilli. a później Kasjodor. połączyły się tradycje grecka i wschodnia.Damaszku. II. 3. 1.aby te zagadnienia sformułować i rozwiązać. i traktatami teologicznymi (traktaty te rozstrzygają dawniejszy spór o to. i odtąd losy Wschodu i Zachodu rozeszły się jeszcze dalej. czy Boecjusz był chrześcijaninem) dał wzór pracy scholastycznej. dogmatyki i mistyki w system pełny a prawowierny. potem zaś kazał stracić powziąwszy podejrzenie o wrogą polityczną działalność) uczył filozoficznej postawy wobec życia. Jeszcze przed Augustynem Ambroży formułował zasady moralności chrześcijańskiej posiłkując się pojęciami stoickimi. jak świat powstał z Boga i jak może doń powrócić? . w jakie zaopatrzył swe przekłady. którego podstawą były: dualizm na miejsce gradacji i stworzenie na miejsce emanacji. Ale i to było doniosłe: jego przekłady stały się na długie wieki jedynym źródłem znajomości filozofii Arystotelesowskiej. jaką otrzymała od Ojców. Będą . Koniec patrystyki miał też na Zachodzie inny zupełnie charakter niż na Wschodzie. A obok ich rozwiązania gradualistycznego i emanacyjnego chrześcijaństwo wytworzyło własne. Był zależny przede wszystkim od Augustyna. Jaki jest stosunek Boga do człowieka i człowieka do Boga. a po nim analogiczne zbiory informacji i ekscerptów zestawił Izydor. Drugą właściwością Zachodu było. ale tam nie rozwijała się już dalej. ISTOTA BOGA. ZAGADNIENIA DOTYCZĄCE BOGA. że uczeni jego następcy . Kasjodor. Nosił się z wielkim zamiarem przełożenia na łacinę wszystkich pism Platona. Wiek V był już panowaniem barbarzyńców na Zachodzie. Zadanie. Pismem zaś De consolatione philosophiae (pisał je jako więzień Teodoryka.byli w większości nie systematykami. lecz historykami. polegało na tym. Była to puścizna starożytności. Izydor. gdy na Zachodzie filozofia weszła w okres bujnego rozwoju. Komentarzami. Jednakże i Zachód wydał w tych złych stuleciach jednego niepospolitego myśliciela. lecz praktyczne. Fundamenty etyki kładł też Grzegorz Wielki. senator rzymski (477-562). Potrzebne były najprostsze książki szkolne. nieporównanie gwałtowniejszy niż na Wschodzie. które były zbyt trudne dla jego epoki. Niemniej zagadnienia filozoficzne były wszędzie w ogólnym zarysie te same. by z pism wielkiego Augustyna wykroić katechizm lub przystępną encyklopedię. największego po Orygenesie i Grzegorzu systematyka Wschodu. Wszakże wkrótce po Augustynie nastąpił upadek kultury umysłowej na Zachodzie. 4. wytwarzającej hart i spokój ducha i dającej pociechę w nieszczęściu. Wszyscy myśliciele ówcześni skłaniali się 151 . jedyny. na Wschodzie ustabilizowała się w tej postaci. (395) dokonany został podział państwa rzymskiego na wschodnie i zachodnie. a nie subtelne traktaty filozoficzne. Bóg i człowiek: to były dwa główne przedmioty ówczesnej filozofii. pogaństwo i chrześcijaństwo. przestał być ośrodkiem umysłowym imperium. oddziałał przekładami i komentarzami. W początku V wieku Marcjan Capella ułożył szkolny podręcznik nauk wyzwolonych. ZACHÓD. w VII i Anglosas Będą w VIII wieku. Rzym jeszcze w IV w. Wschód i Zachód. Więcej niż samodzielnymi pomysłami. Bizancjum zaś tę samą patrystyczną filozofię przekazało Rosji. że główne zainteresowania były tu nie teoretyczne. Później nauka Ojców greckich znalazła schron w Bizancjum. w V w. który pierwotnie obdarzał Boecjusza dostojeństwami. Arystotelesa i neoplatończyków. moralne. 2.jak Tino Prosper. którą Boecjusz przekazał średniowieczu. wykształconego i subtelnego: Boecjusza (480-525). skompilował encyklopedię rzeczy boskich i ludzkich (Institutiones divinarum ac saecularium lectionum). która ją przechowała do czasów nowożytnych. który mógł pod względem wpływu mierzyć się z Augustynem. Jego Źródło wiedzy zespoliło dotychczasową pracę myślicieli chrześcijańskich na polu filozofii. Z końcem IV w. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII WIEKÓW I-V W filozofii tego okresu spotkały się różne tradycje i kultury. 1. jakie stawiali sobie ówcześni uczeni. Historyczny punkt widzenia tego Ojca Kościoła uczynił. z programu tego wykonał jedynie część. przetłumaczywszy niektóre pisma Arystotelesa i neoplatończyka Porfiriusza. dwukrotnie był zdobywany przez najeźdźców i niszczony przez Wandalów. W tym samym czasie. lecz co najwyżej o podtrzymywaniu życia umysłowego. I. W tych warunkach nie można było myśleć o rozwijaniu.

Ogólne pojęcie człowieka było wspólne całej epoce: istotą jego jest dusza. dla tych . to było przekonanie bez mała powszechne. by wypowiedzieć to. OGNIWA POŚREDNIE MIĘDZY BOGIEM A ŚWIATEM. dla tych . miały jednak w 152 . NATURA DUSZY. wskazując na negatywność zła. w chrześcijaństwie zaś zapanowała dualistyczna koncepcja stworzenia. Terminy filozoficzne.Powszechne było przekonanie o transcendencji Boga nie tylko epistemologicznej. Uznawano je powszechnie. Zmagała się koncepcja dychotomiczna z trychotomiczną.nowe zagadnienia etyczne. Następnie: greckie systemy emanacyjne skłaniały się ku uznaniu boskości duszy. losem . W tych doktrynach.. Bóg-człowiek. 3. twórczości. Sporna była rola ciała: wśród Greków przeważała doktryna. ale dla Greków były to abstrakcyjne hipostazy. że ciało jest więzieniem duszy. wśród chrześcijan zaś ustaliło się przekonanie. W szczegółach natomiast panowała rozbieżność poglądów. ZAGADNIENIA DOTYCZĄCE CZŁOWIEKA. ale nigdzie nie przyjęły się.rzecz objawienia. celem . chrześcijański zaś pogląd głosił. epistemologicznych. POWRÓT DUSZY DO BOGA. doktryny materialistyczne pojawiały się nawet wśród chrześcijan. 1. Wśród Greków zmagało się dualistyczne i monistyczne pojmowanie. nie tylko między Grekami a chrześcijanami. że stworzony był z niczego. chrześcijańscy . NATURA CZŁOWIEKA. że świat jest ukształtowany z materii odwiecznej: Ojcowie zaś Kościoła doszli do twierdzenia. POJĘCIA I TERMINY W epoce. a przeto niepoznawalności Boga. Ale czy dusza nieśmiertelna jest też odwieczna . wywodzących wszystko z Boga. co niewypowiedzialne. oświecenia boskiego. SKŁADNIKI CZŁOWIEKA. dopatrywanie się w zdarzeniach dziejowych zmagania się sił Bożych z ziemskimi skierowało umysły ku rozważaniom nad filozofią historii. etycznych. twierdzącą. dla tamtych była to sprawa dedukcji. Chrześcijanie bronili doskonałości świata. że Bóg naturalnym sposobem nie jest poznawalny. monistyczna emanacja była ostateczną koncepcją hellenizmu. Grecy stali na stanowisku preegzystencji. wszelkie odmiany i odcienie pojęć oznaczających nadbytowość i nadrozumność. .ta kwestia dzieliła filozofów. 3. terminologia filozoficzna musiała mieć charakter szczególny: wysilała się. ale ostatecznie została odrzucona. Analiza stanów mistycznych odkryła nowe zagadnienia psychologii. Przez hellenistycznych filozofów był pojęty jako byt absolutny. in. i wśród chrześcijan utrzymywała się długo. a które są darem łaski. termin „absolut") i superlatywne. II. Był to dla wszystkich myślicieli tej epoki właściwy cel czynności ludzkich. Grecy skłaniali się do przekonania. 4. uznanie objawienia. Było to naturalne zamknięcie teocentrycznych systemów: wedle nich wszystko poczęło się z Boga i wszystko musi do Boga powrócić. wiary jako warunków poznania stworzyło nowe zagadnienia epistemologiczne. 4. że nie ma naturalnego związku duszy z ciałem. W systemach hellenistycznych wypowiadane było przekonanie o nadrozumności. STOSUNEK BOGA DO ŚWIATA. poznania. Takie podłoże metafizyczne dawało sposobność do szczegółowych rozważań filozoficznych. ale w 553 r. W epoce tej wymyślone zostały wszelkie sposoby wyrażania transcendencji. jakimi posługiwali się chrześcijanie. że poza ciałem i duszą człowiek posiada jeszcze składnik najwyższy: pneumę.do twierdzenia. która za przedmiot dociekań filozoficznych miała niepoznawalny i niewypowiedzialny absolut. 2.połączenie z bóstwem. Że dusza jest niematerialna i nieśmiertelna.przeważnie z wolności. była ona dla epok następnych skarbnicą nazw oznaczających byt nadziemski i poznanie naprzyrodzone. że dusza jest obrazem Boga. Filozofowie hellenistyczni wywodzili je na ogół z materii. Wśród chrześcijan było sporne nawet to: które z własności człowieka należą do jego natury. został on ostatecznie potępiony przez Kościół. Czyniła to głównie przez terminy negatywne (do nich należy m. psychologicznych. działania. ale tylko na drodze objawienia. ale jest zasadniczo innej natury niż On. dla chrześcijan zaś ogniwem był Chrystus-Logos. 2.nadprzyrodzona istota boska. za nimi pogląd ten wyznawał Orygenes i wielu teologów chrześcijańskich IV i V w. Zagadnienie to było dyskutowane we wszystkich obozach. na jego celowość jako środka oczyszczającego i na znaczenie moralne okupionej przezeń wolności człowieka. ale i pozaświatowy. że ma początek i będzie mieć koniec. u chrześcijan zaś z pojmowaniem Boga jako bytu łączyło się pojmowanie Go jako sędziego. dla tamtych ogniwem był byt przyrodzony.upadek. życie "oddane Bogu i oczekiwanie łaski . POCHODZENIE ZŁA. wytłumaczenie zła było zadaniem szczególnie doniosłym i trudnym. ale i kosmicznej: jest nie tylko pozarozumowy. niewiele różniły się od innych. że Bóg daje się poznać. lecz też wśród samych Greków i samych chrześcijan.

w Aleksandrii przygotowywały się naówczas wielkie systemy. Dotąd terenem filozofii było kwitnące Imperium Rzymskie. Cesarstwo Zachodnie upadło. co Termy Karakalli (215). Przyszły nowe ludy. zostało uznane za religię państwową. doszło do rozprawy między dwiema potęgami filozoficznymi epoki: filozofią neoplatońską i chrześcijańską. W szczególności dwa fakty miały nieobliczalne skutki dla dziejów Europy: w r. Bazylides i Walentyn. Wiek 153 . Pierwszy wzmiankowany kościół chrześcijański (w Edessie. in.) wzniesiony był w tym samym pokoleniu. jaka w tym okresie dokonała się w filozofii. W pierwszej połowie I wieku n. zarówno greckie jak chrześcijańskie: uczył tam bowiem Klemens Aleksandryjski. Wówczas już i Zachód chrześcijański znalazł swoisty wyraz w doktrynie Tertuliana. W końcu stulecia działali późniejsi gnostycy (Bardezanes) i bardzo już liczni apologeci Wschodu. politycznej i religijnej. co pisma apologetów chrześcijańskich i gnostyków (ok. które na miejsce tamtej zniszczonej cywilizacji stworzyło nową. A i stare szkoły greckie miały jeszcze swych przedstawicieli (m. Ireneusz. cywilizacja starożytna grecko-rzymska miała wciąż jeszcze lata wspaniałości i przewagi. Wobec nich wszystkie inne straciły swe znaczenie. 3. a od 380 r. W I w. W dalszym swym przebiegu III wiek rozwijał już tylko myśli wypowiedziane w swym początku. W III w.mistyk Maksym Wyznawca. typowy dla zachodnich stosunków encyklopedysta-kompilator. Z żywego ruchu filozoficznego II stulecia wiek III od razu w pierwszej połowie zebrał dojrzałe owoce. mistyka Pseudo-Dionizego i obóz odnowicieli arystotelizmu. a ponadto jeszcze myśliciele grecko-żydowscy. co listy św. jak Filon. przestało być prześladowane. Chrześcijaństwo zaś weszło w tym wieku w nową fazę: od edyktu mediolańskiego w 313 r. A potem przyszła zupełna stagnacja na Wschodzie i Zachodzie. z 201 r.Plotyn. twórcę manicheizmu). ilość obozów filozoficznych zwiększyła się jeszcze: koło połowy stulecia współcześnie ze stoikiem Markiem Aureliuszem i Numeniosem. Rozwój chrześcijaństwa. Pawła (około 60 r. nieco później na Wschodzie . Wśród Greków odtąd neoplatonizm nadawał ton filozofii. W 529 r. Podczas gdy na Zachodzie narody barbarzyńskie objęły władzę. zwyciężanie przez nie Rzymu i niszczenie jego cywilizacji. spotykali się na terenie Imperium Rzymskiego. a jednocześnie z nim Amoniusz Sakkas. CHRONOLOGIA Filozofowie najróżniejszych kierunków. in. sceptycy. a drugi dopiero zaczynał. Wtedy to z pierwszym systemem chrześcijańskim wystąpił Orygenes. jak Apoloniusz z Tiany. W tym czasie na Zachodzie działał Boecjusz i Kasjodor. w V w. W II w. Od soboru nicejskiego skonsolidowało swą naukę i wydało w tym stuleciu swych wielkich myślicieli: na Wschodzie Ojców kapadockich z Grzegorzem Nysseńskim na czele. żył naówczas Sekstus Empiryk). neopitagorejczykiem. Teofil. a w 395 podział państwa rzymskiego na zachodnie i wschodnie.w tym samym czasie. Przez czas jakiś twory cywilizacji starożytnej j chrześcijańskiej pozostawały obok siebie. Seneka.treści prawie zawsze pewien odcień szczególny. Rzym stał się pastwą Wandalów. z których jeden już kończył się. już i na Wschodzie opadł poziom kultury. a na Zachodzie Ambrożego i pod koniec wieku Augustyna. 375 nastąpi] początek wędrówek narodów. głosili jednocześnie swe teorie stoicy. założonej przez Jamblicha. a ponadto już i wcześni apologeci chrześcijańscy z Justynem na czele. Do III w. występowali głównie gnostycy.). była w znacznej mierze konsekwencją olbrzymich przemian natury etnicznej. 170). m. dekadencji starożytnej cywilizacji. Dokładniej mówiąc. Wewnętrzny proces kończenia się. Tacjan. satyry Lukiana . W 476 r. Najtypowszy przykład: Logos. za Klemensa i Orygenesa. wydał Proklosa i ateńską szkołę neoplatonizmu. W IV w. które pokonały Imperium Rzymskie i zniweczyły cywilizację starożytną. 2. chrześcijańscy. z wielkim zaś systemem neoplatońskim . Napływanie nowych ludów. pisma filozoficzne Seneki i romans Petroniusza powstały w tym samym czasie. dokonała się pełna recepcja przez chrześcijan starożytnej kultury umysłowej. dokonywały się w nim trzy procesy: 1. Atenagoras. Cała kultura tego okresu szła dwoma torami. w II w. Wschód pozostał jeszcze ośrodkiem kultury. Justynian zamknął po 9 wiekach jej istnienia Akademię ateńską. neopitagorejczycy. W V w. zbliżony do nich Marcjon. w aleksandryjskiej Szkole Katechetów. i myśl wschodnia miała rzeczników (jak Persa Manesa. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Przemiana.e. wschodni. Ale w VI w. greccy. Neoplatonizm rozwijał się teraz zwłaszcza w szkole syryjskiej. Ale już za życia Augustyna stosunki zmieniły się radykalnie.

). Podstawowym przekonaniem jej było. nad światem przyrodzonym. nazywanej „scholastyką". Panował w niej ten sam duch. Parę wieków trwające walki Rzymu z napływającymi nowymi ludami zakończyły się ich zwycięstwem. odpowiadała programowi papieży. usystematyzować . Zamknięcie Akademii Platońskiej nastąpiło w tym samym roku 529. Natomiast prawdy te usiłuje wyjaśnić. a rozwój trwa do XIV w. że świat nie ma samoistnego znaczenia wobec Boga ani życie doczesne wobec wiecznego. Już w V wieku jest państwo Ostrogotów we Włoszech. po r. nie tylko w dociekaniach nad Bogiem. Laicy używają pojęcia scholastyki w sensie formalistycznych a pedantycznych dociekań . Sparty i Koryntu przez Gotów.).118) i Plutarcha (ok. ale i nad dziełem Bożym. wytłumaczyć. w 496 chrzest Franków. analogiczne poczynania 154 . Ta nowa filozofia chrześcijańska miała podłoże tak samo religijne jak filozofia poprzedniego okresu. Nie zawsze w wiekach średnich filozofia była „służebnicą teologii". CZĘŚĆ DRUGA FILOZOFIA ŚREDNIOWIECZNA Po upadku kultury starożytnej upłynęło parę stuleci niepokoju politycznego i ciemności umysłowej. 100). ale znaczne jej działy. ta stanowi chrześcijańską filozofię średniowiecza. a w dziedzinie kultury umysłowej: Kwintyliana dzieło o wymowie (ok. stanowi co innego: jest to filozofia opracowująca dogmaty wiary. Ale patrystyka ustalała dogmaty. 2. W 268 r. kto by chciał. objawiały się nie tylko w teologii.. a potem zniszczona przez najazd barbarzyńców. to znaczy. Historię naturalną Pliniusza. 160). 160). Od 260 roku zaczęła się przyjmować w krajach alpejskich i naddunajskich. nie były wyznaczone przez dogmaty i na ogół były autonomiczne. Chrześcijaństwo nie tylko szerzyło się. obejmujące duży zakres zagadnień logicznych. Istotę średniowiecznej filozofii. Miała charakter na wskroś religijny. Nauka była krępowana tam tylko.). ale stała się też podstawą organizacji państwowej.dzieła historyczne Tacyta (ok. w 380 uznanie chrześcijaństwa za religię państwową Rzymu. Wizygotów we Francji południowej i Hiszpanii. w 455 r. i nawet ten. zanim około IX w. Heteronomiczność wraz z racjonalnością stanowią jej cechy podstawowe. Filozofia religijnej epoki nie była jednak wyłącznie teologiczna. 1. co na schyłku starożytności. rozciągają na cały okres to. 75r.jest więc w swych intencjach racjonalna. Wielu prawd naczelnych nie dochodzi. gdzie stykała się z wiarą. Tymczasem religia chrześcijańska szerzyła się w całej Europie. którą znamy z Pompei i Herkulanum (zasypane w 79 r. w VI wieku państwo Longobardów we Włoszech. I gdy w początku okresu przedstawicielami najwyższej kultury umysłowej byli Plutarch czy Pliniusz.jest więc w założeniach heteronomiczna. nie mógłby się z niej wyłamać. III wiek wydał jeszcze wielkich prawników rzymskich. zadowolone. nastąpiło złupienie Aten. ale charakter odmienny. Początki jej przypadają na IX w. ale nie wielkich scholastyków. przez Wandalów. Gdy tamta przypada jeszcze na dobę starożytną. Wandalów w Afryce północnej. zasobne.I wydał tę kulturę materialną. formowało nowy pogląd na świat. geograficzne i astronomiczne dzieła Ptolemeusza (ok. taka jej koncepcja. Przez te trzy wieki korzystając z tej cywilizacji wielkie rzesze żyły spokojne. ile w Kościele i w Bizancjum. epistemologicznych. co było właściwością jego epigonów. to w końcu już Ambroży czy Augustyn. a upadkiem Rzymu i całej cywilizacji starożytnej. 105 r. I oto cała ta cywilizacja materialna i duchowa została zagrożona. W przeciwieństwie do patrystyki bywa nazywana scholastyką. w 589 chrzest Wizygotów i Longobardów. Symptomatyczna data: ostatnie Igrzyska Olimpijskie odbyły się w 395 roku. Institutiones iuris Gaiusa (ok. jak zauważył wybitny historyk (Gilson). scholastyka zaś zastała je już gotowe. 98 . Religia była teraz nie tylko potrzebą dusz. 300 nastąpiła szybka chrystianizacja Brytanii. lecz zakłada je jako zapewnione przez objawienie . Tak pojęta scholastyka nie była wyłączną własnością średniowiecza. na północnym zachodzie Europy zaczęła budzić się znów myśl filozoficzna. w nowym środowisku. co założenie poświęconego pracy umysłowej zakonu benedyktyńskiego. że uczucia religijne były tak rozwinięte. w 410 złupienie Rzymu przez Wizygotów. II wiek . Papiniana i Ulpiana. Właśnie dlatego. ale jednocześnie rozwijało się wewnętrznie. kosmologicznych. poezje Martialisa. Ze starożytnej kultury zostało tyle. satyry Lukiana i Juwenala (ok.

jak w wiekach średnich. PIERWSZY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ (WCZESNE ŚREDNIOWIECZE. Wieki średnie swej kultury filozoficznej i naukowej nie budowały od początku.i już tych poglądów nie było w średniowieczu. ani monistyczne (bo Bóg jest bytem innego rodzaju niż stworzenie). Jednakże nie był wówczas typem jedynym filozofii. ani materialistyczne (bo Bóg nie jest materialny). jakich w XII w. Nigdy filozofia. prawdy wieczne. 3. Natomiast nigdy typ ten nie osiągnął takiego rozpowszechnienia i nie stał się tak reprezentatywny. Wyrazy „scholastyka". ani humaniści i filozofowie przyrody. Ale inaczej było w filozofii. to nie ulega wątpliwości. z jaką były rozwiązywane. emanatyzm na rzecz kreacjonizmu. Podobnie oceniono wówczas i inne działy kultury średniowiecznej. analogiczny odcień miała np. Że kultura średniowieczna miała swe słabe strony i słabe działy. aprioryzmu z empiryzmem. które dochodziły prawd teologicznych niezależnie od objawienia. Słynny spór średniowieczny o pojęcia ogólne (uniwersalia) dotyczył faktycznie nie samych pojęć. który jest bytem absolutnym). ale w zasadniczych punktach miała postawę stałą i niezłomną. intelektualizmu z woluntaryzmem. a jeszcze mniej w zakresie jej praktycznych zastosowań. używane w pejoratywnym znaczeniu. nazwa średniowiecznej sztuki . „scholastyczny". Ale szereg kwestii pozostał nie zdecydowany i w wiekach średnich toczył się spór idealizmu z realizmem. włącznie. 3) Okres krytyki średniowiecznej. wieki średnie nie nauczyły się eksperymentacji ani prawidłowej indukcji. Bóg. fideizmu z racjonalizmem. ale też nie przejęły jej w całości od poprzedzającej epoki: rozpoczęły od fragmentów filozofii i nauki starożytnej. Z czasem wszakże odrzucili panteizm na rzecz dualizmu. jak to czyniła Grecja. mało dokonały w zakresie podstaw nauki. Wielowiekowe dzieje średniowiecznej filozofii rozpadają się na trzy okresy: 1) Okres rozwijania się i kształtowania tej filozofii. jądro jego było natury metafizycznej. Ale „gotyk" znaczenie to już stracił.występowały już przedtem w starożytności i potem w czasach nowych. ani sensualistyczne (bo Boga i duszy zmysłami poznać niepodobna). Ojcowie Kościoła nie od razu znaleźli. 4. Ocenę taką nadał im wiek XVIII. A i wśród prawowiernych prądów nie wszystkie były scholastycznego typu: nie byli scholastykami ani mistycy w rodzaju św. Wbrew potocznemu mniemaniu praca pozateologiczna scholastyków nie ograniczała się do subtelności logicznych. „średniowieczny" bywają często. a stopniowo traci je też „scholastyka". Bernarda lub Eckharta. jakie prawdy są zgodne z Ewangelią. filozofia średniowieczna była tradycyjna i bezosobista. Dla ich zagadnień brakło zainteresowania i nie wyrobiła się naukowa metoda. trwający do XII w. Choć dzieliła się na walczące ze sobą obozy i szkoły. dialektyki z mistyką. dusze rozumne są bytami innego porządku niż rzeczy przyrodzone. Nie znajdowały do niej dostępu doktryny relatywistyczne (bo istnieje Bóg. obejmowała zagadnienia nie tylko formalne. wśród erudytów bizantyńskich i wśród teologów protestanckich. Podobnie jak filozofia starożytna. ale i rzeczowe. mającej charakter cechowy. lecz co najwyżej jego obrazem lub symbolem. a także „średniowiecze". którego filozofowie wyznawali skrajnie odmienny pogląd na świat. lecz ich przedmiotów. Ale niezwyczajne przejęcie się jej zagadnieniami i niezwykła subtelność. ŹRÓDŁA i POWAGI STAROŻYTNE. materializm na rzecz spirytualizmu . Autonomiczną nauką w całości istotnie nie była. Nauki szczegółowe były wówczas długo w upadku. Doktryny jej były przekazywane z pokolenia w pokolenie i trudno nieraz odnaleźć pierwotnego ich twórcę. zwłaszcza wśród laików. przypadkowo ocalonych po upadku starożytnej 155 . 2) Okres pełnych systemów średniowiecznych. ani mechanistyczne (bo Bóg jest wolny i dusza jest wolna). i ich próby utworzenia chrześcijańskiej filozofii szły w rozbieżnych kierunkach. więc też świat przyrodzony nie mógł być w oczach średniowiecznych filozofów bytem jedynym. rozwijając się długo i konsekwentnie w jednym kierunku. Podobnie do sztuki średniowiecznej. tak też i średniowieczna skończyła się rozbiciem na szkoły. nie pozwala mówić o „upadku" filozofii w średniowieczu. 5. od XIV wieku. DO XII W. a dla niektórych nie był w ogóle bytem prawdziwym.„gotyk". ale w przeciwieństwie do starożytnej jej okres szkolny nie wzbogacił filozofii nowymi myślami. klasyczny okres scholastyki. nie doszła do tak zwartego i wykończonego systemu pojęć. zgromadziła szkoła w Chartres.) 1. i ona posiadała ujemne znaczenie i obraźliwą intencję w swym brzmieniu. w XIII wieku. Istniały w średniowieczu prądy nieprawowierne.

Neoplatonizm znano głównie z Pseudo-Dionizego i Maksyma Wyznawcy. Anglik. Przede wszystkim dobrze znane były dzieła Augustyna. zwłaszcza w rzeczach formalnych: brano odeń zagadnienia. Ale ważniejszym od nich wszystkich źródłem był Boecjusz. Pozostałe części Organonu. 1128. przede wszystkim Analityki. Dopiero w XII w. cechujący średniowiecze. 2. Innych doktryn filozoficznych . biskup moguncki. Będą Venerabilis (672 . żyjący w odstępach stuletnich i piszący w początkach VII. Platońskiej i neoplatońskiej. Jest to teologia. zresztą pomogłyby niewiele. Z filozoficznie ważnych pism posiadano w przekładzie główne dzieło Orygenesa. 570636). które zwano Logica nova. zawierające teorię wnioskowania i dowodzenia. zwłaszcza w teologii i kosmologii. Kult filozofii starożytnej. Znajomość logiki Arystotelesa w pierwszych stuleciach średniowiecza była uzupełniona tylko przez Isagogę Porfiriusza. autor Origenesseu Etymologiae. świętach i sakramentach. o Piśmie św.. ponadto posiadano wykład logiki w De dialectica Augustyna i w podręcznikach Marcjana Capelli i Kasjodora. synodach. i Hraban Maur (776-856). Informatorami. VIII i IX wieku: Izydor z Sewilli (ok. Encyklopedie zostawili trzej najsławniejsi pisarze Zachodu. 3. ale traktowano ich raczej jako informatorów o starożytnych poglądach niż jako autorytety. Więcej wiedziano o Platonie z pism Augustyna. W swej późnej. gdy przełożona została część dzieła Jana z Damaszku. ale to nie była czysta nauka Platona. gdyż znajomość języka greckiego była rzadkością. których pisma Jan Szkot Eriugena przełożył w IX w. która zajmuje się naturą ciała i wszystkim. Zamierzenia naukowe były encyklopedyczne. co było jego oryginalną myślą. Łacińska patrystyka lepiej była znana. Obok starożytnych („filozofów") drugim źródłem byli pisarze chrześcijańscy patrystycznej doby („Ojcowie"). jak Marcjan Capella. scholastycy odzyskali najważniejsze pisma starożytnych filozofów. ogół średniowiecznych uczonych mógł posługiwać się tylko łacińskimi przekładami. autor De rerum natura. która traktuje o Trójcy św. która omawia węże i robaki. a na podstawie wiadomości pośrednich nie umiano się nimi przejąć. przechowane w przekładach Boecjusza. Jego prace przyrodnicze. nie wyszło w treści i charakterze poza encyklopedyczne prace Izydora i Bedy. chrześcijańskiego pisarza z IV w.bezpośrednio nie znano. De rerum naturis Hrabana. psychologię. Z pism jego znano długo tylko fragment Timaiosa. ryby. pojawiły się przekłady Fedona i Menona. jest to antropologia. a i z tych jedynie najmniej ważne: De interpretatione (Hermeneutyka) i (od X w. brano zeń całą filozofię: teorię Boga i świata. Znano Cycerona i Senekę.) Kategorie. zoologia.. Oto co ze starożytnej filozofii znano i co jedynie mogło znaleźć się w najzasobniejszej nawet bibliotece średniowiecznej: Z Arystotelesa. jest 156 . Był sam dla średniowiecza powagą. a przed XIII znajomość ich nie rozeszła się w Europie łacińskiej. zwłaszcza Ojców greckich. w przekładzie Cycerona i Chalcidiusa. w przekładzie dokonanym przez Jakuba z Wenecji w r. W innych działach filozofii. etykę i filozofię historii. I tu znajomość źródeł powiększyła się dopiero Zainteresowanie grecką filozofią we wczesnej scholastyce ograniczało się do tych trzech doktryn: perypatetyckiej. stoików. poznano dopiero w XII w. co było platonizmem. który udostępnił pisma Lukrecjusza. pośrednikami między starożytnością a średniowieczem byli też eklektyczni pisarze łacińscy ze schyłku starożytności. Tekstów greckich znano bardzo mało.epikurejczyków. ŹRÓDŁA i POWAGI CHRZEŚCIJAŃSKIE.735). Dwa wcześniej znane traktaty odróżniano potem jako Logica vetus od pozostałych. po wiekach wrzenia i wędrówek narodów. teorię poznania. metafizyczne i inne zaczęto poznawać dopiero w XII w. Znajomość Ojców również była ograniczona. PIERWOTNA POSTAĆ FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ. autorytetem był Platon. definitywnej formie grecka patrystyka stała się dostępna Zachodowi dopiero w XII w. który niezupełnie słusznie uchodzi za ojca duchowego scholastyki. zasady rozumowania. I tu przemiany dokonał wiek XII. Zadanie średniowiecza wobec nauki ograniczało się w pierwszych jego stuleciach do ratowania i zbierania fragmentów dawnej nauki. przed XFI wiekiem znano jedynie pisma logiczne. Wszelako bezpośrednia znajomość jego poglądów była niesłychanie uboga. choć pisane w pomyślniejszych już nieco dla nauki czasach.kultury. co dotyczy życia i śmierci. sceptyków .. Hiszpan. Sekstusa Empiryka i innych. jak to.. Kasjodor lub Chalcidius. definicje. Z niego czerpano zarówno to. ptaki i pszczoły. I dopiero w XII i w XIII w. który dla całego wczesnego średniowiecza był najobfitszym źródłem i nieporównanie największą powagą. przez Boecjusza komentarze do Arystotelesa i Por-firiusza oraz przez własne traktaty logiczne Boecjusza. Arystoteles był we wczesnym średniowieczu autorytetem jedynie w rzeczach logiki. szedł tedy w parze ze znikomą jej znajomością.

określa prawdziwą filozofię w myśl Ojców kapadockich. kraje i miasta wraz z tym. wiek różnorodnych zainteresowań. śniegu. stulecia te stanowią lukę między okresem rozwoju nauki starożytnej a okresem rozwoju średniowiecznej. rozszerzył studia i na ziemie niemieckie. Odżyła mniej więcej razem z kulturą artystyczną: scholastyka wytworzyła się razem z gotykiem. Rozwój ten nie był jednak ciągły. A) W pierwszych stuleciach średniowiecza nauka się nie rozwijała: umiano wówczas tylko biernie konserwować odziedziczone fragmenty dawnej nauki. św. Wergilego i innych poetów łacińskich. wznowiło się życie umysłowe i odżyła kultura teologiczno-filozoficzna. który był w ogóle okresem wielkiego rozkwitu tego kraju. Paschasius Radbert. Wiktora. Chartres. praeceptor Germaniae. Gilbert de la Porree. za Grzegorza VII. po niej następuje geografia. który wzniecił spór teologiczny o predestynację. niebie i świetle. która wspomina o platończykach. o rzemiosłach i o pokarmach. gromadził uczonych na swym dworze. generacja wybitnych uczonych: mniej więcej jednocześnie żyli Bernard z Clairvaux. popierał naukę. Najpierw przełom VIII . wiek zbierania materiałów. To uchodziło wówczas za filozofię. Hraban. traktująca o atomach i żywiołach. o sztuce wojskowej i wodnej. o muzyce i medycynie. epikurejczykach i cyrenaikach. stoikach i cynikach.Niemcem. który w XIII w. Pierwszy rozkwit kultury umysłowej średniowiecza nastąpił dopiero na przełomie VIII i IX wieku. kwitła szkoła w Bęc w 157 . nauka . Gottschalk. etyczny (De virtutibus et vitiis). teologicznych. wyrabiania metody i terminologii. która opisuje ziemię znaną naówczas. za Karolingów. burzy. Abelard. pochodzące z czasów Karolingów. Okres ten wydał jednego filozofa dużej miary: Jana Szkota Eriugenę. w końcu przychodzą traktaty o geologii i mineralogii. jak ów Hraban Maur. Jan Szkot. o wagach.. Reims. B) Dopiero pod koniec XI w. organizator nauk za Karola Wielkiego. teologia. dzielny humanista. że jest „poznaniem rzeczy ludzkich i boskich". Wąskim. filozoficznych. Lukrecjusza. dalej na wschód były w St. Piotr Lombard. Jednakże był okresem pączkowania. chmurach. Później.nie były wówczas rozgraniczone. Wówczas. pozostał po nim traktat teologiczny (Defide). powietrzu. ale wszyscy zamieszkiwali Francję. ROZKWITY FILOZOFII WE WCZESNYM ŚREDNIOWIECZU. Fredegisus. . jeden z twórców scholastyki Włochem. co się w nich znajduje. Schroniskiem kultury umysłowej w pierwszych latach średniowiecza były Wyspy Brytyjskie. piorunie i błyskawicy. odszukiwania starożytnych wzorów. ale przygotował rozkwit i umożliwił to. gdy Karol Wielki. był Anglikiem. wiatrach. Gallen. pełen zrozumienia dla znaczenia wiedzy. na schyłku VIII wieku rozpoczął się rozwój filozofii średniowiecznej. Cały słynny spór o uniwersalia we wczesnym średniowieczu toczył się między Francuzami. Hugon od św. a zarazem dzieło chrześcijanina. o nowej Akademii. 5. zakładał szkoły. Wiktora. Wiek XII był to wiek bujny. a przynajmniej zastój w dziele Karola Wielkiego. zwłaszcza południowych. Fulda. Słońcu. Hugon od św. były we Francji: w Tours. ŚRODOWISKA FILOZOFICZNE. psychologiczny (De animae ratione). Orleans. pierwszy samodzielny filozof średniowiecza . wiek wytwarzania i ścierania się nowych koncepcji. doprowadził ją do szczytu. Z całej Europy zjeżdżano tu na studia: Alkuin. Od niego wywodzili się inni uczeni owego czasu. spowodowały upadek. spełniający funkcje jakby ministra oświaty za Karola Wielkiego.IX wieku. historia filozofii. logiczny (De dialectica). I w wieku XII szybko postępowała naprzód. który poszukuje sensu mistycznego w twierdzeniach autorów duchownych i świeckich i miesza idee starożytne z ideami chrześcijańskimi. który upamiętnił się skrajnie realistycznym poglądem w logice. brano dosłownie starożytne (stoickiego pochodzenia) określenie filozofii. że w XIII wieku system średniowiecznej filozofii powstał od razu gotowy i skończony. autor traktatu o stosunku poznania i wiary.. który cytuje Owidiusza. Duszą ówczesnego ruchu umysłowego był Alkuin. a potem XII wiek są we wczesnym średniowieczu doniosłymi dla filozofii okresami. Corbie. Najbardziej ożywione stosunki naukowe łączyły Francję z Anglią. Główne szkoły. wielki reprezentant mistyki . Księżycu i gwiazdach. filozofia. W XI w.Irlandczykiem. Anzelm. ale stałym korytem płynęło życie umysłowe we Włoszech.to fizyka w starożytnym znaczeniu słowa. Po stuleciach stagnacji przyszła w połowie XII w. Cycerona. Senekę i starszego Pliniusza. nie kwitnięcia: pełnej koncepcji filozoficznej nie stworzył. perypatetykach. lodzie i rosie. uczyli się i nauczali w szkołach francuskich. o gospodarstwie rolnym. ośrodkiem kultury stała się Francja. humanistycznych. miarach i liczbach. jak Servatus Lupus. Reichenau. Niespokojne czasy w drugiej połowie IX i w X w. Była nim zwłaszcza w XII w. od Karola Wielkiego.Jest to dzieło kompilatora starożytności.

Był to bądź kierunek humanistyczny. do tej chwili nauka była przedscholastyczna. Pierwszy miał w starożytnej filozofii gotowe wzory i przeto wybił się wcześnie. w trivium zaś dialektyka. stopień zaś wyższy teologia. Właśnie wczesne średniowiecze jest okresem wyrabiania tych form. Studia świeckie były pojmowane jako propedeutyka do teologii. potem specjalni „nauczyciele" (magistri). W XII w. katedralne i kapitulne. większość zagadnień została odzyskana. Filozofia ortodoksalna rozwijała się znów w dwóch kierunkach: scholastycznym i mistycznym. 2) Scholastyków. w których pierwotnie wykładał sam biskup i najwybitniejsi członkowie kapituły. odnawiający starożytną wiedzę. Omówić tedy wypada kolejno: 1) Panteistów. a także formy literackie średniowiecza zostały wytworzone nie od razu. Więc najpierw istniał zarówno kierunek panteistyczny. drugi był dziełem filozofii ortodoksalnej. Nauki świeckie nosiły nazwę „sztuk" (artes. Filozofia nie stanowiła odrębnego działu studiów. Wiktora. w XII w. w XI i XII w. które wiązały najściślej filozofię z teologią. 5) Dialektyków. niezgodny z nauką Kościoła. KIERUNKI FILOZOFICZNE WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA były bardzo różnorodne. traktujące ją względnie samodzielnie lub w łączności ze „sztukami". szczególniej Bernarda z Clairvaux. We Włoszech stały naukowo najwyżej: Salerno i benedyktyński klasztor w Monte Cassino. a grupa czterech (quadrivium) sztuk matematyczno-przyrodniczych. retoryki i dialektyki. których wykaz i program wieki średnie odziedziczyły po chrześcijańskich pisarzach z ostatniej epoki rzymskiej. Ta ostatnia była uosobieniem świeckiej filozofii i jeśli filozofię przeciwstawiano teologii. spotykane od VIII w. psychologiczne i etyczne były traktowane w związku z teologią. były kierowane przeważnie przez duchownych. Szkoły były nie tylko czynnikami nauczania. tylko jeszcze nie ułożona w system. SZKOŁY były w rękach duchownych. w szkołach uczono siedmiu tzw. a mistyka kontemplacyjnym sposobem do poznania prawdy. STANOWISKO FILOZOFII. tu jako nauczyciele zbierali się uczeni i tworzyły się środowiska naukowe. Ten program i ta metoda. 4) Twórców syntezy między scholastyką a mistyką. przeciwstawionego objawieniu. odpowiednik greckiej „techne").następowała teologia. Wszakże stary program szkół nie został zmieniony: zagadnienia metafizyczne. bądź też specjalne studium dialektyki. dokonał się proces skoncentrowania życia umysłowego w Paryżu. kosmologiczne. drugi wytwarzał się powoli i skrystalizował się dopiero w drugim rozkwicie wczesnego średniowiecza. tu były biblioteki. realnych (artes quadriviales lub reales) składała się z arytmetyki. Na tym kończył się zasób nauk świeckich (które tylko w niewielu szkołach miały zakres bardziej rozległy) i . znaczenie klasztorów było mniejsze). A nawet szkoły „pałacowe". psychologiczne. W XII w. wytworzyło je i przekazało następnemu okresowi. Obie znalazły wybitnych przedstawicieli od początku XII w. Formy nauczania. Te dwa kierunki nie wykluczały się wzajem. Od IX wieku przestała być li tylko encyklopedią nauk.. dostępne również dla świeckich. już w pierwszym rozkwicie w IX wieku znalazł głównego na wieki średnie przedstawiciela. szczególniej w Chartres i Laon. Były to bądź szkoły klasztorne (z nich do X w. ogólnikowym poznaniem rzeczy ludzkich i boskich (choć jeszcze w XII w. astronomii i muzyki. jak i kierunek stojący na stanowisku dualizmu Boga i stworzenia. Boecjuszu i innych. 3) Mistyków. sermonicales lub rationales) składała się z gramatyki. szczególniej Hugona od św. Było okresem ustalania nie tylko form: ustaliło także program i metodę średniowiecznej nauki. zwane scholastycznymi. opracowane zostały dopiero na przełomie XI i XII w. przeciwnie. Pierwszy został rychło uznany za heterodoksalny. zaczęła odzyskiwać swe właściwe tematy: logiczne. logiczne zaś w trivium jako dialektyka. szczególniej najwybitniejszego ich przedstawiciela. szczególniej Anzelma Kantuareńskiego.. które kwitło szczególniej w XI i początkach XII w. najsławniejsza z nich była na dworze francuskim. to w sensie dialektyki i logicznego traktowania zagadnień. Samo natomiast w formach było indywidualne. „sztuk wyzwolonych" (artes liberales lub saeculares). geometrii. najważniejsze były benedyktyńskie. nie znało schematów. szczególniej Abelarda. u niektórych myślicieli łączyły się i uzupełniały.Normandii. scholastyka dążyła spekulatywnym. Wśród nauk wyzwolonych przewagę miało trivium. Jana Szkota Eriugenę. były inne. Sztuki wyzwolone dzieliły się na 2 grupy: grupa trzech (trivium) sztuk humanistycznych (artes triviales. bądź też szkoły biskupie. 158 . ale i nauki. zespół sztuk wyzwolonych nazywano czasem „filozofią"). Koncepcję odrębną filozofii wytworzył dopiero następny okres średniowiecza. 8. Tok nauczania był taki: stopień niższy stanowiły nauki świeckie. 6. Obok tych kierunków. 7.

Tworzenie świata jest nie aktem woli. że między objawieniem a rozumem panuje zgoda. komentował Boecjusza. Przyjmował. że jest substancją ani też że jest miłością. Znał również Ojców łacińskich. POGLĄDY. Ale Pismo św. lecz alegorycznie. to znaczy niczym z tego. powstał na samym początku. po zapoznaniu się z Ojcami greckimi. choć był człowiekiem świeckim. przede wszystkim w wielkim sporze IX w. a neoplatońską koncepcję wyczytał z aluzji u Ojców łacińskich. Właściwa natura Boga jest w ogóle niepoznawalna. należał do tego szeregu rozwojowego. zwłaszcza Augustyna. o przeznaczenie (predestynację). mianowicie greckich Ojców Kościoła: Grzegorza. 3) Okres późny. Był czystej krwi filozofem. 1) Okres wczesny. nie wychodzi poza Siebie. Główne jego oryginalne pisma: 1) traktat O przeznaczeniu (De praedestinatione). zawierające objawienie. jest „wszystkim we wszystkim": jest to 159 .. był jedynym umysłem o aspiracjach systematycznych i zdolnościach spekulacyjnych. bo nadmiar bytu i dobroci. z nich korzystał. 1. W epoce. System Eriugeny był typu neoplatońskiego. Pism samego Plotyna Eriugena nie znał. znał natomiast pisma chrześcijańskich neoplatończyków. 2) traktat O podziale natury (De divisione naturae).wszystkim: źródłem. dostosowującą sens jego do wyniku rozumowania i będącą zupełnym przeciwieństwem tej. stanowiły one jakby wyrzeczenie się wcześniejszego panteizmu. który został zapoczątkowany przez Plotyna. Był wielką powagą naukową swych czasów. uczoności. Eriugena twierdził. zapewne w Irlandii. z którego pochodzą glosy do Boecjusza. czerpał z Augustyna. pojmujący świat jako konieczny wytwór rozwoju Bożego. jak mówi jego przydomek (Eriugena . miał gnostycką koncepcję Pisma. brał nie dosłownie. Koncepcja Boga taką metodą uzyskana odbiegała od dosłownej nauki Pisma i weszła na drogę abstrakcyjną. władze kościelne odwoływały się doń w sprawach teologicznych. ani nawet że działa: tu Eriugena posunął konsekwencję swej negatywnej filozofii dalej niż którykolwiek z pisarzy chrześcijańskich. Filozofia arabska stanowi zjawisko równoległe do łacińskiej i musi tu być także omówiona. stawaniem samego Boga. jaki wydała filozofia średniowieczna. PseudoDionizego. gdy pisał De praedestinatione: nie znał wówczas jeszcze greckich Ojców Kościoła. Sam Bóg jest ponad wszelkimi kategoriami. czym Bóg nie jest. Był człowiekiem niezwykłej. w tym okresie rozwinął swój filozoficzny system i napisał De divisione naturae. Jan Szkot Eriugena urodził się w początku IX wieku w Brytanii. jak na owe czasy. zgrupowanych szczególniej w szkole w Chartres. ROZWÓJ.Boga jest tylko rozwijaniem się. Ale jednocześnie jest . podstawowe dzieło metafizyczne. nikt nie wejdzie do nieba inaczej jak przez filozofię. utorowaną przez neoplatonizm. Eriugena pisał. KONCEPCJA BOGA. lecz wydaje to. to nie sama Jego natura. lecz procesem koniecznym. twórczość. która rozwinęła się w scholastyce a dostosowywała rozumowanie do brzmienia Pisma.. 2) Okres następny. System Eriugeny był tedy typowo emanacyjny. Tworząc świat. Maksyma Wyznawcy. że świat wywodzi się z Boga i że Bóg jest „istotą wszechrzeczy". zawarty w Bogu. oni byli jego poprzednikami bezpośrednimi. Wszyscy ci filozofowie wyszli ze środowiska o kulturze łacińskiej. z którego cały wszechświat powstaje. co w Nim samym jest zawarte. znał język grecki i nawet pisał poezje greckie. jak dawni Ojcowie Wschodu.pochodzący z Erynu). To jego słowa: nemo intrat in caelum nisiper philosophiam. ERIUGENA I PRĄD PANTEISTYCZNY System najbardziej zbliżający się do panteizmu. POPRZEDNICY. W epoce niemowlęctwa nauki ten subtelny filozof był zjawiskiem prawie niepojętym. musiał być urzeczywistniony. która co najwyżej umiała encyklopedycznie zestawiać skromne wiadomości naukowe. że Bóg jest „niczym". co poznajemy z Boga. teologia może co najwyżej negatywnie ustalić. Tłumaczył na łacinę pisma Pseudo Areopagity i Maksyma Wyznawcy. głos w religijnoetycznym sporze o przeznaczenie. To. lecz tylko Jego objawienia (teofanie). ŻYWOT I PISMA. natomiast nawiązanie do Ojców greckich stanowiło odrębność Eriugeny. To środowisko nie było wszakże naówczas jedyne: filozofia rozwijała się jednocześnie i wśród Arabów. był dziełem Eriugeny.6) Humanistów. co myśl objąć jest zdolna. anachronizmem. „żywą zagadką". nie można orzec o Nim nawet tego. ale to czyniło całe wczesne średniowiecze. gdzie odtąd przebywał jako pierwszy uczony nadworny. Na parę lat przed połową stulecia został wezwany na dwór Karola Łysego. podczas gdy w większości myśliciele średniowiecza byli teologami. Przez nią zyskiwał wolność dla filozofii. już w IX w.

przeto nie może być przyczyną rzeczy przeciwnych. lecz w obu znalazł jeszcze po dwie postacie. Rzeczy powstają z prototypów. nie jest sam rzeczywisty. ile etap jego emanacyjnego rozwoju. realizm pojęciowy). nie są bynajmniej abstrakcjami umysłu. istnieje naprawdę tylko Bóg. lecz jest tylko symbolem rzeczywistości. ale gdy osądzić go rozumem. Poznanie ma tę samą ewolucyjną naturę.być złymi i zasłużyć na śmierć wieczną. co nie istnieje. będący dalszą emanacją Boga.ze względu na to. jednostka materialna nie jest samoistnym bytem. jako negującej wolność i odpowiedzialność ludzką. nie ograniczył się do zwykłego podziału na Boga i świat. Eriugena mniej zajmował się szczegółowymi kwestiami teologii i filozofii. Rzeczy istnieją tylko przez to. wedle przekazanej przez Greków hierarchii: najpierw zmysł wewnętrzny. rzeczywistymi siłami. że dawała należne miejsce łasce Bożej . Wszczął go Gottschalk głosząc Augustyński pogląd o predestynacji podwójnej: cnota jest tak samo od Boga przeznaczona. O tym. natomiast . lecz. przekraczający wszelkie kategorie i niepoznawalny (Bóg Ojciec Pisma świętego). Istnieje łaska Boża. Ten stanął na stanowisku jednej predestynacji. lecz tylko są objawieniem realnego Boga. wiedza zaś może tylko dotyczyć tego. identyczny zresztą z początkiem. zbawienia i potępienia. Bóg jest jeden. Eriugena rozdzielił. jako panteista oddziałał. a świat jest Jego objawieniem. a jakże moglibyśmy być zbawieni bez łaski i jaki sens miałby sąd bez wolności? Potępienie nie może być rzeczą predestynacji. Była to na wskroś immaterialistyczna koncepcja rzeczywistości. Świat zewnętrzny ma za sobą świadectwo zmysłów. Rzeczy nie są same realne. Wprawdzie nie wszystkie wypowiedzi Eriugeny brzmią w ten sposób. wybranym jest przeznaczone być dobrymi i mieć życie wieczne. które wytwarzają szczegółowe zjawiska. na etapy. a nie stworzona: to Bóg jako najwyższy. Osiągnął poczwórny podział natury. czyli świat materialny w gruncie rzeczy sprowadza się do niematerialnego. czyli na naturę tworzącą i naturę stworzoną. NAUKA o PRZEZNACZENIU. Eriugeny. 4) Natura nie stworzona i nie tworząca: to Bóg jako kres wszechświata. Ale sam Bóg jest niepoznawalny i tylko objawienie się Jego jest przedmiotem filozofii. Pogląd na świat Eriugeny był typu symbolicznego: świat. Filona i innych) sposób. a rzeczywiste są tylko ogólne idee. zabrawszy na życzenie duchowieństwa głos w toczącym się wówczas sporze. jednakże panteistyczne przeważają. boć zarówno zbawienie jak i sąd ostateczny są objawione. lecz idealne prototypy ich w Bogu. KONCEPCJA STWORZENIA. Szczegółowo wypowiedział się jednak w kwestii predestynacji. która zaprzecza czy to jednej. dobra i zła. . w wygodny do zapamiętania (zresztą niezupełnie oryginalny. bo predestynacja jest wiedzą z góry przez Boga posiadaną. Logosem). Wówczas Hinkmar zwrócił się o pomoc do świeckiego uczonego. podobnie jak śmierć jest tylko brakiem życia). a stworzona: to zespół idei wyłonionych z Boga. którą niegdyś głosił Grzegorz Nysseński. że partycypują w Bogu. 3) Natura stworzona i nie tworząca: to świat rzeczywisty. Koncepcja świata u Eriugeny zgodna była z tradycją i konsekwencją emanatyzmu. co jest. Wynikało stąd przekonanie o realności pojęć (tzw. Rzeczy zaś jednostkowe tyle tylko mają realności. nie może być wiedzy i nie może także być 160 . czyli jednostki powstają z gatunków. Biskupi: Hraban Maur z Moguncji i Hinkmar z Reims oparli się tej nauce. przez które Bóg objawia się i daje poznać (utożsamiony z Synem Bożym. Przejęty konstruowaniem wielkiego systemu. KONCEPCJA POZNANIA Eriugeny odpowiadała jego koncepcji bytu. ta sama. Była teocentryczna: nie ma innego przedmiotu poznania poza Bogiem. gatunki są zatem wcześniejsze od jednostek. w którym świat wyłonił się z Boga i do Boga powróci. z czego wyszedł. a zebrany przez nie materiał przejmują władze wyższe. 1) Natura tworząca. następnie rozum. ale istnieje też i wolność ludzka niesłuszna jest nauka. bo nic nie istnieje poza Bogiem. od zmysłów zewnętrznych. Jako panteista był w wiekach średnich rozumiany. 2. 2) Natura tworząca. Ale poznanie zaczyna się od dołu: zaczyna się od władz niższych. w którym każda z czterech natur stanowiła nie tyle rodzaj bytu. pierwotny byt. jak Ratramnus ze słynnej szkoły w Corbie i humanistycznie wykształcony Servatus Lupus. 4.formuła panteizmu. jaki znamy. a potępionym . przeciwnie. które są niematerialne. to okazuje się. który poznaje już nie rzeczy. jak grzech. co byt: i ono rozwija się w szeregu szczebli. bo przygotowany przez stoików. bo świat powróci do tego. lecz tylko przemijającym przejawem. ile mają jej idee. idee zaś przez to. Materia daje rozłożyć się na składniki i wtedy okazuje się zespołem własności. że jest nicością. a grzech nie jest (jest tylko brakiem dobra.poparli ją inni duchowni. czy drugiej. zrealizowaniem idei. a w najwyższej swej postaci sięga poprzez idee do niezmiennej i jedynej natury Boga. Cały ten proces emanacyjny. że partycypują w ideach. 3.Dzieje świata to wyjście z Boga i powrót doń.

bo cokolwiek jest. które stanowiły ośrodek herezji waldensów.. prowincje.interdykt jego pism z 1225 roku. Choć potępione. np. zasługi i winy. braci i sióstr „wolnego ducha". i zwłaszcza wpływ Augustyna sprawił. Co więcej. ale jeszcze radykalniej i jaskrawiej ujął jego stanowisko. monistycznym pojmowaniem stosunku Boga i świata. Kompromis panteizmu Eriugeny z dogmatami chrześcijaństwa był powierzchowny. Jest to najbardziej neoplatońska ze wszystkich filozofii chrześcijańskich. Jednakże żadne stanowisko nie zostało powszechnie przyjęte. choć cofnięte. zwolennicy Gottschalka zarzucali mu powrót do herezyj Orygenesa i Pelagiusza. zainicjowana we Włoszech przez Joachima de Fioris. Był bliski Eriugenie. np. a wtedy oddziałały tak silnie. Pokrewna była sekta „wiecznej ewangelii". Etyczną konsekwencją jego nauki było.. Amalrycjanie. Wpływ Eriugeny objął zarówno szczyt ówczesnej uczoności europejskiej. przekonany o immanencji Boga w stworzeniu. miały ośrodki w Kolonii. herezję amalrycjan. ulegli ich wpływom doktrynalnym.. uchodzili na południe Francji w okolice Lugdunu. iż wywołały . a potem teologię. natomiast scholastyka poszła innym torem. Ale ważne było. wyższym ponad grzech. gdyż swą gnostycką koncepcją Pisma św. mówi o Bogu. skazane na spalenie. odrzucała niektóre dogmaty. jak też ludowe ruchy religijne. daje się wykazać ciągły łańcuch tradycji 161 . zgodnie z jego nauką. wykładał pod koniec XII wieku w Paryżu dialektykę. że na progu wieków średnich odbyła się próba sił takiego systemu. dzieło Eriugeny było czytane. Najwcześniej potępienie spotkało jego naukę o przeznaczeniu. Pokrewne mu systemy chrześcijańskie bywały w patrystyce. co Pismo św.Idee Amalryka stały się podłożem sekty „amalrycjan". a synod w Langres (859) gwałtownie zaatakował Eriugenę. zmartwychwstanie. nie przestały działać. że system Eriugeny jest bardziej zracjonalizowany. które okazały się szczególnie podatnym terenem dla doktryn panteistycz-nych. wprawdzie sobór w Kiersy w 853 r. które potępione zostało przez Leona IX w 1050 r. Amalryk z Bene pochodził z okolic Chartres i zależny był od tej szkoły. tyle tylko. które wedle tych idei żyły i nauczały. Zdecydowany panteista. która. chrześcijaństwo podzieliło się na obozy. że „wszystko jest jednem". ale pokazał średniowieczu co do formy wzór jednolitego. „nie może być zbawiony. mniej mistyczny niż systemy Ojców greckich. natomiast było wzorem dla poczynań pozascholastycznych i heterodoksalnych: Eriugena był przeważnie uważany za „ojca antyscholastyki". OPOZYCJA. Jednakże zachodni. I wywarło wpływ. kto nie wierzy. Amalryk pod naciskiem cofnął przed śmiercią swe nauki w 1204 r. Ale idee. mianowicie panteizmu i panteistycznego mistycyzmu w wiekach średnich. ZNACZENIE. głosił.. jak ta. kościoły. szerzące się wśród ludu. (Odrębne miejsce wśród pism Eriugeny zajmowały jego późne glosy do Boecjusza i wpływ ich był inny: one dla następnych stuleci stały się właśnie wzorem metody scholastycznej). jest Bogiem. idealistycznym pojmowaniem rzeczywistości był w niezgodzie z podstawami chrześcijaństwa. Poprzez sekty i prądy religijne. . kraje stanęły do walki o teorię wolności i predestynacji. Ze względu na swą treść nie mógł być przyjęty przez prawowierne średniowiecze. że każdy jest. prześladowani.predestynacji. Strasburgu. Eriugena nie stworzył odrębnego typu filozofii: jego system emanacyjny w istocie swej nie różni się od neoplatonizmu. tak samo jak Chrystus. Doktryny te szerzyły się zwłaszcza w sektach begardów i beginek. uznał stanowisko Eriugeny. dotrwały czasów Eckharta i wielkiego rozwoju mistyczno-panteistycznych spekulacji w XIV wieku. niekompilacyjnego systemu. ukrzyżowanie dotyczy nie wyłącznie Chrystusa. ale bardziej stanowcze potępienie spotkało De divisione naturae. że każdy człowiek jest tak samo synem Bożym jak Chrystus. że wpływ ten pozostał poza głównym korytem średniowiecznej scholastyki. Synody z 1210 i 1215 r. lecz każdego człowieka. która utożsamiała okresy dziejów ludzkich z powstaniem osób boskich. że człowiek jest organem Bożym. Tworzyły się sekty. Moguncji. sądu ostatecznego i odkupienia. ale sobór w Walencji (855) odrzucił artykuły tamtego soboru. że jest organem Chrystusa". Ale tworzyły się znów inne. Wpływy amalrycjan szły także na wschód i dosięgły ziem nadreńskich. to nie może być dobra i zła moralnego. potępiły amalrycjan. że wcielenie. że skoro Bóg w nas wytwarza wolę i uczucie. może więcej jeszcze niż filozofia Orygenesa czy Pseudo-Dionizego. Przeto predestynacja jest tylko jedna: dla wybranych. Panteistyczne nauki Eriugeny zostały na większą skalę odnowione w XII i w początku XIII wieku. System Eriugeny musiał spotkać się z oporem Kościoła. pokrewne sekty. przejęli ich nauki. objawieniem się Boga i że do każdego z nas stosuje się to. w podstawach swych system Eriugeny został obcy duchowi chrześcijaństwa. łaciński duch. Waldensi. Późniejsze. jakim była szkoła w Chartres. WPŁYW. były w pełnym rozkwicie w XIII w.w przeszło 3 stulecia od śmierci Eriugeny . a jeszcze przez Honoriusza III w 1225 r. Duchem św. zetknąwszy się z nimi.

jak panteizm. Żadne z krańcowych stanowisk nie utrzymało się w scholastyce na stałe.od Eriugeny aż po schyłek średniowiecza. „Alter Augustinus" nazywano go w średniowieczu. gotowych wzorów. 1010. który filozofię nazwał „służebnicą teologii". Był nim św. nie od razu znalazł dojrzały wyraz. Ostatnie lata. lata męskie od 1060 spędził we Francji. Niebawem reakcja stała się gwałtowna: hiperdialektyzm wywołał antydialektyzm. czyli czysto rozumowego dochodzenia prawdy. nie miał bowiem. przestrzegał przed przecenianiem dialektyki i w ogóle wiedzy świeckiej. że zasady dialektyki. na północy osiadły. nie było. POPRZEDNICY. ten. wędrowny nauczyciel (zm. Był tym. Ale był po Augustynie pierwszym myślicielem. Zderzyły się wówczas krańcowe poglądy. Wystąpienie Anzelma było poprzedzone przez spór o wartość dialektyki. którzy wędrując z miejsca na miejsce popisywali się swą sztuką. Piotr Damiani nie zajmował jeszcze wobec dialektyki zupełnie skrajnego stanowiska. poprzednikiem zresztą tylko w dialektyce. który stanowi scholastykę w ściślejszym znaczeniu. Ruch ten. przede wszystkim zasadniczą koncepcję stosunku wiary do rozumu i zasadniczą koncepcję Boga. dialektyk przejęty wyższością rozumu i chcący wszystko racjonalnie wytłumaczyć. 1088). podważała nieraz prawdy wiary. zmuszonego toczyć z królem angielskim walkę o prawa Kościoła. Takie poczynania wywołały reakcję. gdyby chciał. nie wyłączając zasady sprzeczności. Anzelm (1033-1109) urodził się w Aosta w Piemoncie. Życie jego rozpada się na dwie. 1103). Był podziwianym powszechnie dialektykiem. co już się stało. W Niemczech szerzył go Otloh z Regensburga (1010-1070) i Manegold z Lautenbachu. ŻYCIE ANZELMA. uczynić. a dialektyką. a zarazem zdecydowanym przeciwnikiem destrukcyjnej dialektyki Berengara. dotyczą wyłącznie rzeczy ludzkich. Oto np. bo dla metafizyki ani u niego. wniknął w jego ducha i zdołał samodzielnie posługiwać się jego zasadami. skąd zwany jest Anzelmem Kantuareńskim. Bóg bowiem ma władzę nieograniczoną i mógłby. inni odmawiali jej wszelkiej wartości. zupełnie odmienne części: w Bęc wiódł cichy żywot uczonego i nauczyciela. Lanfranc był nauczycielem i bezpośrednim poprzednikiem Anzelma.1089). od 1093 aż do śmierci. lecz musiał sam wytwarzać stopniowo metodę i teorię. pociągnięty sławą Lanfranca. nauczyciel Berengara. Ku temu dążył przede wszystkim Lanfranc (ok. Popisy ich nie przynosiły nauce korzyści. stosowana do kwestii teologicznych i wówczas z natury rzeczy pozbawiona możności sprawdzenia wyników. „ojciec scholastyki". ŚW. ale też nie stanowiły dla niej niebezpieczeństwa. a od 1070 arcybiskup kantuareński w Anglii. Już w okresie najżywszych sporów XI wieku próbowano znaleźć równowagę między Pismem św. który potężnie pchnął naprzód myśl chrześcijańską w kierunku zapoczątkowanym przez niego. że dialektyką musi całkowicie podporządkować się dogmatom. Już po trzech latach został przeorem klasztoru. Dialektyka. a nie boskich. natomiast dialektyką. w rozumieniu Eucharystii zerwał z prawowierną nauką. Berengar z Tours (zm. Włoch. POPRZEDNICY BEZPOŚREDNI. był ruchem konserwatywnym. w Canterbury zaś życie dygnitarza kościelnego.: jednakże twierdził. aby nawet to. mającym najwięcej zwolenników wśród dawniejszych zakonów. mianowicie w Bęc. Piotr Dam i ani we Włoszech (1007 . Umysłem pokrewny Augustynowi. Anzelm. benedyktynów i cystersów. Rozmnożył się w XI wieku typ „dialektyków" (zwanych także „filozofami" lub „sofistami"). umysł Augustyńskiemu kongenialny. pierwotnie wędrowny sofista. odbierającego jej wszelkie prawa na rzecz wiary. Był on zdania. zwalczając wiedzę na rzecz wiary. Anzelm był następcą Augustyna. Gdy jedni byli za wyłącznym posługiwaniem się dialektyką. Wziął od niego bardzo wiele. łatwo stawała się rozumowaniem dowolnym i sofistycznym. Podczas gdy wcześniejsi pisarze średniowieczni powtarzali mechanicznie formuły Augustyna. dokąd udał się. do którego posunęli się niektórzy mistycy XII w. po nawróceniu zaś kierownik szkoły klasztornej w Bęc w Normandii. Anzelm. najbardziej wszakże znanym przedstawicielem ruchu był św. dialektyką bowiem nie pozwalała mu uznać zmiany substancji bez zmiany akcydensów. Już Fulbert. zasadniczo różnił się odeń charakterem: w przeciwieństwie do namiętnego 162 . zajmował katedrę arcybiskupią w Canterbury. Wielkiego filozofa wydał dopiero na przełomie XI i XII wieku. ani u nikogo ze współczesnych Anzelm nie mógł znaleźć wzoru i musiał poń sięgać aż do Augustyna. ANZELM I POCZĄTKI SCHOLASTYKI Prąd najpotężniejszy średniowiecznej filozofii. a później opatem. gdy zaczęli posługiwać się nią teologowie. wprawdzie jest to niezgodne z zasadą sprzeczności.1072). ale właśnie jest to zasada tylko ludzka.

Afrykanina był naturą pełną spokoju i słodyczy.. był scholastykiem. Anzelm zaś egzemplarycznie. natomiast schematycznej. REALNOŚĆ POJĘĆ. u Augustyna był niepoznawalny już tylko dla nas. W drugim okresie. 1. Monologium i Proslogion traktują o głównych zagadnieniach teologii. że Bóg istnieje. abym wierzył. Cur Deus homo. WIARA i ROZUM. jako biskup. nie po to bowiem chcę rozumieć. m. że Chrystus ofiarą swą wykupił ludzkość od szatana. Pisma te pochodzą z pierwszego okresu. ale on sformułował jej zadanie. Podstawą jej był skrajny realizm pojęciowy: pojęciom nie tylko jednostkowym. a nie przez zrozumienie do wiary". in. Objaśnianie to Anzelm pojmował jeszcze ogólnikowo. lecz jest czymś istniejącym realnie i samoistnie. np. W szczególnie dobitny sposób Anzelm zastosował realistyczną doktrynę w teorii odkupienia: nie twierdził. Nie był to czysty fideizm. Uważał. podczas gdy tamci. pisał już tylko specjalne prace teologiczne i dewocyjne. że ten pojmował realizm emanacyjnie. Założeniem tak pojętego grzechu i odkupienia było. aby rozumieć". Toteż stosował przy poznawaniu natury Boga zasadę sprzeczności. Pismo św. nie dochodzić prawdy. Dialogus de grammatico i De veritate są drobniejszymi pracami treści logicznej. by podać racje i uczynić dla umysłu koniecznym to. ze względu na nadlogiczność Boga. na wzór Plotyna (jednostki powstają z gatunków). który stał się miarodajny dla filozofii średniowiecznej. tak samo jak sądy są prawdziwe przez udział w nich prawdy samej. co wiara podaje jako fakt. prawda była dowiedziona koniecznymi racjami bez odwoływania się do powagi Pisma". że pisma jego „do tego najbardziej się nadają. ani czysty racjonalizm. w którą wierzy i którą kocha serce moje.. 3. 2. słynny traktat o odkupieniu. jeśli chodzi o treść metafizyczną i o metodę myślenia. ale nie podaje. podaje. że wszyscy ludzie są gatunkowo jednym i tym samym. lecz wierzę. RACJONALNOŚĆ BOGA i ŚWIATA. że świat jest stworzony z niczego. ale i ogólnym odpowiada rzeczywistość. pt. lecz uzasadniać wiarę. Założenie racjonalności bytu dało dialektyce Anzelma styl platoński. W tym sensie był pierwszym scholastykiem. wcielenie. nie może służyć jako argument.Forma pism Anzelma była osobista i swobodna. Z jednej strony zrozumienie jest wyższym stopniem poznania niż ślepa wiara: „Wydaje mi się to niedbałością" . co jest prawdą. była myśl o racjonalności Boga i świata. ale pośrednia między nimi swoista postawa scholastyczna. odkupienie. jak dawniejsi teologowie. do zrozumienia tego. po utwierdzeniu w wierze. na wzór Augustyna (gatunki są wzorami. Wiara ma być punktem wyjścia i dojścia w rozumowaniu. Późniejsi scholastycy próbowali uzasadniać realizm pojęciowy. Żaden scholastyk nie stosował dialektyki w szerszym zakresie niż Anzelm: ten starał się dowieść nie tylko. Inne pojęcia rozumiał analogicznie. pojęcie „sprawiedliwości": czyny są sprawiedliwe przez udział w nich sprawiedliwości samej. gdy Anzelm był opatem. które go upoważniało do takiego ujmowania prawd wiary. PISMA. Anzelm bez dyskusji stosował go w dociekaniach filozoficznych. W myśl Anzelma już i przed nim działała teologia i filozofia chrześcijańska. scholastycznej metody wykładu jeszcze nie miał. Wedle niej dla poznania prawdy potrzebna jest i wiara. Jest to faktycznie dewiza całej dojrzałej scholastyki. „Prawda" jest nie tylko w umyśle. któremu zaprzedała się grzechem pierworodnym. jak u Augustyna. w co wierzymy". by. Postępował tu jak Eriugena. U PseudoDionizego i Eriugeny. dlaczego nią jest. POGLĄDY. są tylko indywidualnymi odmianami tego samego 163 . o istnieniu i naturze Boga. Według niego „chrześcijanin powinien przez wiarę dojść do zrozumienia. wykluczali możność stosowania doń zasad logicznych. . ale nawet starał się uzasadnić „tajemnice" wiary. Założeniem. i jakie posiada własności. ale . Anzelm zaś stanowił jeden z najważniejszych etapów tego procesu. wedle których Bóg stworzył jednostki). że dusza jest nieśmiertelna i wolna. Pisma i dialektyki Anzelm sformułował pogląd. zależnych od neoplatonizmu. dla Anzelma zaś natura Boga całkowicie odpowiadała prawom logicznym. w szczególności racjonalizacji idei Boga. ale z operacji jego ma być eliminowana. wynik rozumowania jest z góry wyznaczony przez wiarę i musi być z nią zgodny. Rozum nie jest instancją. które odtąd spełniała świadomie. i rozum. Trójcę. Bóg był ponadlogiczny. lecz prawdę objawioną objaśniać.pisał „nie przykładać się. ale sam w sobie nieponadlogiczny. z tą różnicą. Na stosunek wiary i rozumu. Chodziło mu o to. że mają tę samą wspólną istotę. Rozum jest wolny i samodzielny. „Pragnę w jakikolwiek sposób zrozumieć prawdę Bożą. Jądro poglądu Anzelm ujął w swej dewizie: wiara poszukująca zrozumienia (fides ąuaerens intellectum). Ale z drugiej strony wiara wyprzedza zrozumienie i jest dlań normą.w granicach dogmatu. która by mogła sprawdzać prawdy wiary. Od czasów Ojców Kościoła dokonywał się stały proces racjonalizacji poglądu na świat. lecz że dał nią zadośćuczynienie Bogu za obrazę tym grzechem popełnioną. Zadaniem rozumowania nie jest sprawdzać.

Idee Anzelma nie od razu znalazły oddźwięk. sam wykładał w paryskiej szkole katedralnej. że istnieje Bóg.to Bóg. lecz wyłącznie na podstawie pojęcia Boga. pojmie. które są mniej lub więcej dobre. Anzelma z Laon (zm. jednak zupełnie od niej różna. Zatem istota najdoskonalsza nie może istnieć tylko w myśli. bądź dogmatycznej teologii.. to jakże. którym posługiwał się w Monologium. Oddziałał najwięcej przez szkołę teologiczną w Laon. jak się wyrażał. sprawcą i celem. której pozbawiona byłaby istota najdoskonalsza istniejąca tylko w naszej myśli. Podobnie każda względna wielkość wskazuje na coś. lecz musi istnieć w rzeczywistości: wynika to z pojęcia Boga. w stosunku do jakiejś innej rzeczy.„człowieka w ogóle". Tamte w rzeczywistym świecie znajdowały podstawę do wniosku.Bóg. A bezwzględne dobro to jest . znany jest pod nazwą dowodu ontologicznego. głównie w klasztorze św. b) Poza tym Anzelm był autorem zupełnie samodzielnego dowodu. który wyłożył w Proslogionie. jest jednym Bogiem?" Klasyczne. Były to najpierw zbiory „sentencji". Więc dobra względne. pochodzący z lat 1150-1152. Anzelm szukał na tej samej drodze dowodu istnienia Boga. nie byłaby najdoskonalsza. 2) zaczął budować metafizykę średniowieczną. jak każdy szereg rzeczywisty. kierowaną przez ucznia jego. a) Dowód.: „Kto nie pojmuje. Anzelm dodał doń jeszcze . nie może biec w nieskończoność. lecz był jego przyczyną trojaką: wzorem. czy również w rzeczywistości ? Jeśli istota najdoskonalsza istnieje w rzeczywistości. 4. to istnieje ona w naszej myśli. które jakąś własność posiadają względnie. Przeto istota najdoskonalsza. „największej" (ens quo maius cogitari neąuit). który z logicznego pojęcia wnosi o istnieniu jego przedmiotu. znalazła formy zewnętrzne odpowiadające systematycznym dążeniom. Bóg nie był w niej identyczny ze światem. Wiktora. ucieleśnionym przez Anzelma. to posiada własność. gdy scholastykę opanowały aspiracje do stworzenia metafizyki w wielkim stylu. a od 1159 był biskupem paryskim. że wiele osób. to musi istnieć i owa inna rzecz. zakładają istnienie czegoś. Wiktora był godnym jego kontynuatorem. tu zaś Anzelm podjął próbę dowiedzenia istnienia Boga bez odwoływania się do świata.samodzielny wariant: Istoty stworzone są nierównej doskonałości. Ale: czy istnieje tylko w naszej myśli. zatem cała ludzkość zawiniła przez Adama i cała została odkupiona przez Chrystusa. Dzieło swe oparł 164 . czyli zakłada Boga. gdzie dotąd uczono tylko bądź dialektyki. Wcześniej oddziałały metodologiczne poglądy Anzelma. musi więc być istota. co jest bezwzględnie dobre. które w tym wieku powstały. W XII w. co jest bezwzględnie wielkie. Formy te ukonstytuowały się ostatecznie w XII w. mianowicie własność istnienia rzeczywistego. W ten sposób artykuł wiary został wytłumaczony przy pomocy realizmu Platońskiego. Anzelm sformułował 1) metodę filozofii średniowiecznej wedle zasady fides quaerens intellectum. wreszcie. Jego współcześni i bezpośredni następcy byli tylko dialektykami: dla zagadnień metafizycznych nie mieli zrozumienia. I wszelki byt względny zakłada byt bezwzględny. Ta przyczyniła się wybitnie do wytworzenia literackiego typu dojrzałej scholastyki. byłaby więc czymś sprzecznym. 1117). tworzą szereg o doskonałości wzrastającej. WPŁYW. był taki: Jeśli istnieją rzeczy. 2. Było rzeczą zwyczajną w teologii z pojęcia Boga wywodzić Jego własności: że jest jeden lub że jest wieczny. Licznych następców znalazł dopiero w XIII w. wybranych z Pisma i doktorów Kościoła. z największym uznaniem spotkał się zbiór Piotra Lombarda Quattitor libri sententiarum. Dowód ten. Opierał się na pojęciu Boga jako istoty najdoskonalszej lub. Metafizyka ta była równie teocentryczna jak Eriugeny. jeden tylko Hugon od św. ZNACZENIE ANZELMA. zaczęto teraz wedle jego wzoru traktować teologię dialektycznie. DOWODY ISTNIENIA BOGA miały ze wszystkich pomysłów Anzelma największe znaczenie. Przeprowadzał dowód w ten sposób: Jeśli posiadamy pojęcie istoty najdoskonalszej. dające na podstawie sentencji systematyczny wykład nauki uznanej przez Kościół. jest więc od niej o tę własność doskonalsza. 1. od 1140 r. ponad którą nie ma doskonalszej.również w Monologium . w jaki sposób wielość ludzi jest w gatunku jednym człowiekiem. gdyby istniała tylko w myśli. Piotr Lombard był Włochem. ale szereg ten. W szkołach. lecz Augustyna. który po studiach odbytych w Paryżu. ta istota najdoskonalsza . rozważając ową najtajniejszą naturę. czyli na Boga. zastosowania dialektyka i skrajnie realistyczna teoria pojęć Anzelma znalazły w dowodach istnienia Boga. Osnowa tego dowodu pochodziła od Augustyna. nie z ducha Plotyna. a tylko rozwinięcie od Anzelma. zawdzięcza im swą sławę filozofia. później zaś jednolite „sumy". metafizyka ta była dualistyczna. z których każda jest Bogiem doskonałym. W tym samym duchu Anzelm pisał z powodu dogmatu Trójcy św. Spośród zbiorów.

i Kant w XVIII w. odegrało znaczną rolę w dziejach filozofii. szczególniej. POGLĄDY. należy przedtem już ustalić. jak Pseudo-Dionizy i Eriugena. Będą. a przeto upadają i dalsze konsekwencje. Wyrazicielem mistycyzmu ekskluzywnego był św. który. Skrajny realizm zwalczano ze stanowiska nominalizmu. na Janie z Damaszku. Bernard (1091 . który znalazł wyraz w drugiej wyprawie krzyżowej. Była to przeciętna suma. 1. a korzystał też z myślicieli XII w. Na tle stosunku do scholastyki wytworzyły się dwie odmiany mistycyzmu średniowiecznego: w jednej. Bonawentura. filozofią zajmowało się tylko przygodnie. Boecjusz. MISTYKA A MISTYCYZM. został przyjęty prawie powszechnie. 1. od końca bowiem XII w. wyciągnięte przez Anzelma. Był wielkim kaznodzieją swego stulecia. Wśród licznych w średniowieczu mistyków. w młodych latach. był nieugiętym tępicielem herezyj. POPRZEDNICY. Dzieło Lombarda.. Głównym źródłem były dlań pisma czysto religijne. miał zastąpić scholastykę. ŚW. na pisarzach takich. ŻYCIE I PISMA. teologowie ówcześni nie tylko nie przyjęli go. jak Kasjodor. na początku XII wieku. natchnionych przez Plotyna.. usiłujących bezpośrednio obcować z Bogiem. a przeciwnikiem był wówczas bez mała tylko Tomasz z Akwinu i część jego uczniów. Leibniz (różnica była słowna: ens quo maius cogitari nequit Kartezjusz zastąpił przez ens perfectissimum. od końca XII w. Izydor. doctor mellifluus. Wywołał ją realizm Anzelma i. ani największa. później opatem klasztoru w Clairvaux. jego dowód ontologiczny.głównie na św. zakonnik z Marmoutier. Św. Bernard. nieliczni tylko zajmowali się teorią mistyki i uzasadniali możliwość 165 . Oddał się całkowicie sprawom religii i Kościoła. że z posiadania przez umysł pojęcia istoty doskonałej nie wynika jej istnienie w rzeczywistości. wziętość dowodu zmniejszyła się. choć mało filozoficzne. od wczesnego wieku był cystersem. znalazł przewagę wśród filozofów. ani najlepsza. OPOZYCJA.. rycerskiego rodu. ze stanowiska realizmu umiarkowanego. że rzecz ta istnieje. stało się zwyczajem wypowiadać poglądy filozoficzne i teologiczne w postaci komentarzy do Sentencyj Lombarda. 1127). jak był źródłem scholastyki. można dowieść istnienia każdej fikcji. że na czele paryskiego fakultetu teologicznego przez 38 lat stał wierny uczeń Lombarda. przechowało się przeszło 240 takich komentarzy średniowiecznych.1153) pochodził z burgundzkiego. Piotr z Poitiers. wytworzonego przez cystersów. Pisma o znaczeniu filozoficznym: De gradibus humilitatis et superbiae (ok. Duns Szkot i wielu innych. ale przeważnie nawet nie wspominali o nim. a wtedy traktowało ją w duchu panujących teorii Augustiańskich. miał zwolenników wśród filozofów katolickich. Duns Szkot. Gaunilonowi Anzelm odpowiedział w swym Liber apologeticus. Natomiast w XIII w. 1126). zaletę jej stanowiła prostota i przejrzystość. jak Albert Wielki. De consideratione (1149-1152). 3. 2. Nawet w XIX w. Zarzucił Anzelmowi. obok scholastyki. poparty przez autorytet Arystotelesa. jak Hugon i Abelard. w drugiej tylko ją uzupełnić. Jana i św. De diligendo Deo (ok. ekskluzywnej. pomimo krytyki Kanta i potępienia przez Kościół. Ale jeszcze w czasach nowych rozwijali go wybitni filozofowie: Kartezjusz. Już we wczesnym średniowieczu. i zaczynając od Abelarda. zwłaszcza św. który wychował parę pokoleń na tym podręczniku. Szczególne były koleje dowodu ontologicznego. Ten „geniusz religijny XII wieku" był duszą owego potężnego ruchu religijnego. Ale nie zdołał rozwiać wątpliwości. krytykiem był Gaunilon. ale gdy scholastyka widziała drogę do nich w rozumowaniu. że aby wyprowadzić własności rzeczy z jej istoty. Augustyn był tak samo głównym źródłem średniowiecznej mistyki. Bonawentura. De gratia et libera arbitrio (ok. między którymi są komentarze mistrzów scholastyki. do wyjątkowego jej powodzenia przyczyniło się. nie filozoficzne. Augustynie i innych Ojcach Kościoła. Natomiast Bernard nie korzystał z mistyków panteistycznych. Następnie zarzucał. w pracy Liber pro insipiente. rozumując zaś jak Anzelm. Tomasz z Akwinu. Bronił go Aleksander z Hales. Dowód ontologiczny doczekał się odprawy jeszcze za życia Anzelma. uformowały się obie odmiany mistycyzmu. BERNARD I POCZĄTKI MISTYKI ŚREDNIOWIECZNEJ Mistycyzm stanowił w filozofii średniowiecza drugi. W XIV w. mistycyzm widział ją w kontemplacji i uczuciu. wielki prąd ortodoksalny. i analogiczne zarzuty wysunęli później klasyczni krytycy dowodu ontologicznego: Tomasz z Akwinu w XIII w. jakich było wiele w XII w. Malebranche i. 1121). Miał z nią wspólne zadanie: poznanie prawd nadprzyrodzonych. Dzieło jego było na wskroś teologiczne. Narazić nie oddziałał. a Leibniz przez ens necessarium). Pawła.

pokorą. narzędziem zaś mistyki . wspólna im jest opozycja przeciw racjonalizmowi.swych usiłowań. by zwalczyć filozofów-dialektyków. W teorii. 2. MISTYCYZM PRAWOWIERNY A PANTEISTYCZNY. specjalna łaska Boża. Zdobycie prawdy możliwe jest tylko przez podniesienie i pogłębienie życia duchowego. droga inna niż ta. zatopione światłem słonecznym. 2) Dla panteizmu poznanie mistyczne jest faktem przyrodzonym. Abelarda i Gilberta. wedle Bernarda. 3) Dosięga się jej nie wedle stałych reguł. drugi przez współczucie. Wtedy następuje stopień trzeci: cierpiąc nad własną i cudzą nędzą oczyszczamy swe serce i czynimy je zdolnym do oglądania rzeczy boskich. One więc poznającemu potrzebniejsze są od rozumowania. poznać własną nędzę. jak mówił jeden z następców Bernarda. która. 2) autonomiczna. przejęty podziwem dla Jego wielkości. Wszakże mistycyzm. że obcowanie z Bogiem jest najlepszym. ponieważ posiada tę samą naturę. operującej abstrakcjami. Próżno jest wysilać rozum. Cenił natomiast tych. którzy łączyli praktykę z teorią. mianowicie. a zatapia się w Bogu. czy teologicznej. Jest to długa droga. że chciała być 3) sama sobie celem. wlana w wielką ilość wina. Bernard odróżniał cztery stopnie miłości. Mistyczny charakter tej teorii poznania zbliżał ją do teorii panteistycznej Plotyna czy Eriugeny. lecz w sposób bardziej indywidualny i osobisty. Bernard był przeciwnikiem nauki czy to świeckiej. natomiast rozwinęli swoisty mistyczny pogląd na poznanie. a zwłaszcza za to. tak trzeci przez kontemplację. Dusza potęguje wówczas swe zdolności i upodabnia się do Boga. człowiek może utożsamiać się z Bogiem. wydaje się samo światłem. 4. 3) Dla panteistów poznanie mistyczne jest aktem umysłowym. jakimi posługuje się scholastyka. zapomina o sobie. natomiast dla nauki chrześcijańskiej Bóg jest innej natury niż człowiek i dlatego bezpośrednie poznanie Boga drogą naturalną nie jest możliwe. dla mistyki chrześcijańskiej jest połączeniem z Bogiem drogą uczucia i woli przez akty pokory i miłości. Do poznania wiodła. wówczas dusza wyrywa się nie tylko z ciała. traci swoje własności i nabiera własności wina. 4) Scholastyka usiłowała prawdy objawione zrozumieć władzami przyrodzonymi umysłu. ale się z Nim nie utożsamia . co szukają 166 . MISTYKA A SCHOLASTYKA. jest jak powietrze. dusza jest wówczas jak kropla wody. współczuciem i świętością. Z drugiej znów strony ta teoria poznania przeciwstawiała się scholastyce. Szczytem kontemplacyjnego poznania jest ekstaza: następuje ona wtedy. SZCZEBLE POZNANIA MISTYCZNEGO. Jak pierwszy stopień osiągamy przez pokorę. Bernard należał do tych mistyków. 3. musi im pomóc łaska. Wedle porównania Bernarda. gdy umysł oglądając Boga. a za świętym Benedyktem przyjmował dwanaście stopni pokory. ale także głosił mistycyzm. jaką cieszył się w Kościele. reprezentowany przez Bernarda. sed ex revelatione divina transcendit). pozostaje odrębną substancją. Szczyt pokory był dla niego pierwszym stopniem poznania: pozwala nam. Naturę poznania i naturę bytu mistycy wyobrażali sobie na podstawie doświadczenia wewnętrznego. Wiedza dla wiedzy jest „haniebną ciekawością". ale właśnie uczuciem i afektem. 2) Wedle mistyków dosięga się prawdy nie samym tylko umysłem bezstronnym i beznamiętnym.intuicja i kontemplacja. które. Łaskę zaś uzyskujemy przez pokorę i miłość. a nawet jedynym środkiem poznania prawdy. bronił on dualizmu Boga i stworzenia tak samo jak scholastyka. przekracza granice umysłu ludzkiego (intellectus humani metas non propria industria. że wiedzy wyższej nie można osiągnąć bez pomocy nadprzyrodzonej. 1) Metodą scholastyki było rozumowanie. ale i do dziejów filozofii. czyli teorię. że chciała być: 1) czysto racjonalna. miłością. Po nim dopiero osiągamy stopień drugi: przez poznanie własnej nędzy zyskujemy współczujące zrozumienie nędzy bliźnich. trzeba życiem zasłużyć na pomoc Bożą. 5. Widząc tedy niższość wiedzy czysto rozumowej i mając przekonanie. Był przeciwnikiem nauki za to. człowiek w stanie kontemplacji wchodzi ponad samego siebie (supra semet ipsum). bo siły ludzkie są niedostateczne. nie tylko uprawiał mistykę. Oparł się dialektycznym wysiłkom swego czasu i użył całej powagi. Chrześcijańskiemu mistycyzmowi obcy był panteizm. POTĘPIENIE NAUKI. W akcie kontemplacji umysł styka się ze swym przedmiotem i ta bezpośredniość czyni ją bliższą doświadczeniu niż dialektyce. ale jakby i z samej siebie. dla mistycznego poznania potrzebna jest więc pomoc nadprzyrodzona. każdy musi tu po swojemu szukać drogi do Boga. która była jakby chrześcijańskim odpowiednikiem Platońskiej erotyki. posiada znamiona odrębne: 1) Dusza w ekstazie upodabnia się wprawdzie do Boga. Bo. mistycy zaś zdawali się na poznanie naprzyrodzone: gdyż wiara i kontemplacja są darami nadprzyrodzonymi. Ze względu na tę teorię poznania należy on nie tylko do dziejów mistyki. Bernard i inni prawowierni mistycy chrześcijańscy nie stworzyli nowego poglądu na świat. którą obrali uczeni świeccy i teologowie-dialektycy.

HUGON OD ŚW. Założyciel był biegły. produkcja narzędzi (armatura). Wiedza teoretyczna. W opactwie tym istniała szkoła od 1108 r. Wpływ jego na rozwój filozofii był szczególny: z jednej strony zahamował go. który Arystoteles pozostawił poza granicami filozofii. Terenem. który wtedy wziął górę. Charakter i rozwój swego umysłu naszkicował w Didascalionie. Podział ten przejął w zasadzie z Arystotelesa (przez pośrednictwo Boecjusza). . Te wielkie działy nauki rozczłonkował dalej. Hasłem jego było: „Ucz się wszystkiego. że nic nie jest zbędne". Hugon był gorącym zwolennikiem nauki racjonalnej. od r. dodawszy wszakże dział logiczny. zmarł młodo. ekonomikę i politykę. gramatyką i historią. kroniki. założona przez Wilhelma z Champeaux. i mechaniczny. rolnictwo. bądź dla zbudowania samych siebie . klasztory miały szerzyć życie zacne. Wiedza mechaniczna. Didascalion. obejmuje trzy poddziały (również zgodnie z klasyfikacją Arystotelesa): teologię. geometrię. autor Speculum universale z końca XI wieku. Blankenburg. zajmował się też naukami specjalnymi: matematyką. zobaczysz potem. W naukach świeckich poprzednikami jego byli encyklopedyści wczesnego średniowiecza.bo to czyn miłości. Naukę dzielił na cztery działy: na teoretyczną. od r. Z drugiej wszakże strony mistyczna filozofia Bernarda znalazła licznych zwolenników. Był jakby predestynowany do uzgodnienia i połączenia wysiłków filozofów i teologów różnego typu. ŻYCIE. których jest siedem. posiadało opactwo pod wezwaniem św. natomiast w rzeczach teologii należał do konserwatywnego augustyńsko-mistycznego kierunku. 1120 jako magister. Wiedza praktyczna. obejmuje sztuki „nie wyzwolone". WIEDZA ŚWIECKA. a głównym inicjatorem Hugon od św. Izydor. Uczeni ówcześni wielbili niezwykłą uniwersalność jego umysłu. praktyczną.1141). jeśli zaś miały uprawiać filozofię. pierwszą jego część opracował ponownie pod nazwą: Epitome in philosophiam. Przede wszystkim zaś mistycyzm zakwitł w XII wieku w opactwie św. z drugiej pobudził.wiedzy bądź dla zbudowania innych . mechaniczną i logiczną.bo to czyn rozsądku. które w owych czasach były naturalnym terenem pielęgnowania nauk. wszakże Arystotelesa znał mało. Jednym z wybitniejszych jego uczniów był Izaak Stella. jak Kasjodor. Zgromadzenie kanoników regularnych św. gramatykę. jak Rudolf Ardens. W przeciwieństwie do ekskluzywnego Bernarda. matematykę i fizykę. odwróciły się od nauki. urodzony w Saksonii. Z świetnością umysłu łączył niezwykłą pokorę i pobożność. w jakim Anzelm był twórcą scholastyki: stworzył podstawę dla dalszego rozwoju. Wiktora pod Paryżem. równie mocnego w naukach świeckich jak w teologii. łowiectwo. tyleż co wyzwolonych. Poprzednikiem Hugona w mistyce był Bernard. Wiktora. Wiktora. 1115 przebywał w klasztorze św. kierująca czynami. żeglarstwo. Ta dwoistość pozostała w szkole i pismach „wiktorianów". Zahamował go w zakonie cystersów. POGLĄDY. zamiłowany i postępowy w naukach świeckich. głównie przez pośrednictwo Boecjusza. . najważniejsze z pism filozoficznych. wedle poglądu. domową i polityczną. . kierująca obyczajami.W sprawach metodologicznych skłaniał się do arystotelłzmu i przygotował jego recepcję. pochodził z rodu hr. PISMA. zarówno jak teologicznych. na którym powstała. połączył wysiłki obu. i zakony. dzieli się na etykę indywidualną. do którego Hugon należał. czyli szukająca prawdy. Wiktora pod Paryżem. WIKTORA SYNTEZA SCHOLASTYKI I MISTYKI Synteza scholastyki i mistyki podjęta została już w XII w. Augustyna. który wszakże odbiegł od ekskluzywizmu Bernarda. w spekulacji tak samo jak w mistyce. było opactwo św.Anzelm. Bernard był twórcą średniowiecznego mistycyzmu w tym samym sensie. Z wiktorianów pierwszym i najbardziej wpływowym nauczycielem był Hugon od św. najpierw na studiach. psychologii i kosmologii. są to: tkactwo. główne pismo teologiczne.Pozostawił też liczne pisma mistyczne i przekład Hierarchii niebiańskiej Pseudo-Dionizego. który Arystoteles włączał zazwyczaj (pod nazwą „poetycznego") do działu praktycznego. Wiktora. było jedną z pierwszych średniowiecznych sum teologicznych.De sacramentis christianae fidei (1136. W filozofii pracował na polu logiki i teorii poznania. WPŁYW. a nie wiedzę. 1. Wiktora pod murami Paryża. POPRZEDNICY. w spekulacji . Hugon (1096 .1141). od 1130 jako kierownik szkoły. było misternie ułożoną encyklopedią nauk wyzwolonych. czyli na etykę właściwą. Hraban Maur i ich późniejsi następcy. 167 . to tylko jako meditatio mortis.

aby byt poznać w całości: oczy ciała. jest wszechogarniającą intuicją. Inaczej znów rzecz biorąc. że On tego chce". że „pierwsza przyczyna. zgodne z rozumem. Podobna jest też rola fizyki: dąży ona do tego. a tym bardziej oczy kontemplacji. pierwszy ma za przedmiot rzeczy zewnętrzne. Postawa mistyczna skłoniła go do bacznego rozważania własnej duszy i twierdził. który zostawił wiele cennych spostrzeżeń o wiedzy. co Bóg chce.Boga. Niższe zaczynają od tego. oczy rozumu są zamglone. WIEDZA MISTYCZNA. Prawdy wywodzące się z rozumu są przedmiotem wiedzy i wiara wobec nich nie jest potrzebna. jakoby nauka ograniczała się do zbierania doświadczeń. W pierwszym wypadku wiara może być z czasem zastąpiona przez wiedzę. nauka zaś poszukuje składników prostych.medycyna oraz szczególna sztuka. Kontemplacja dokonywa najpierw „rozszerzenia umysłu". by splątaną i niewyraźną rzeczywistość uczynić jasną i wyraźną. a od wiedzy racjonalnej ważniejsza . brakowało natomiast w średniowieczu uczonych specjalistów. najwyższy. są one wytworem abstrakcji. że podstawa nauk jest empiryczna. Do takiego zaś ujmowania rzeczy boskich brak nam warunków. drugi ma już charakter pojęciowy. 3. Hugon przyjmował. która uczy mówić i dyskutować. rozwijał jego zaczątki psychologii stanów mistycznych. nie mogą zaś być przedmiotem wiary prawdy. wyższe dochodzą do tego. Wiara to znajomość rzeczy przyszłych. ale naturę odmienną. później jego „podniesienia". Prawdy są bowiem czworakie: wywodzące się z rozumu. a wreszcie „przemiany". Matematyka nie stanowi wyjątku: jej liczby i linie są wyabstrahowane z doświadczenia. przez drugie . A gdy dalej postawione będzie pytanie. Wiedza polega bowiem na ujmowaniu rzeczy jako obecnych. Na pytanie. Niższe obejmują tylko stworzenia. Nie mogąc prawdy oglądać musimy brać ją na wiarę. Przedmiot ma wspólny z wiedzą. Trojakie trzeba mieć oczy. dlaczego to. Nie przypisywał duszy fantastycznych zdolności nadprzyrodzonych. którzy by wypełnili ten program filozofa. to jeszcze ważniejsza była dlań teologia. wyższe dosięgają Stwórcy. dał również głęboką analizę wiary. Wiedzę opieramy na doświadczeniu i rozwijamy przez abstrakcję. rozrywek. wiedzy zaś w wielu wypadkach posiąść nie możemy. przez pierwsze dusza widzi świat zewnętrzny. przekraczające rozum i sprzeciwiające się rozumowi. Przedmiotem wiary mogą być natomiast prawdy zgodne z rozumem i te. aż spłynie łaska. dlatego właśnie jest słuszne. że chce rzeczy słusznych. trzeci. które służą do pogłębienia i do skupienia umysłu: tylko tyle bowiem człowiek uczynić może sam z siebie. Nie dla wszystkiego można szukać wytłumaczenia i zrozumienia. gdy wychodzi on poza siebie. które sprzeciwiają się rozumowi i które przeto rozum odrzuca. O rzeczach boskich nie jest możliwa wiedza zupełna. Wiedza (sapientia) ma dwojakie zadanie: bądź służy życiu ziemskiemu (scientia). obejmującą teorię dowodu. dzieli się na gramatykę i sztukę dyskutowania. a są potrzebne. Wreszcie wiedza logiczna. którą Hugon nazywał „teatryką". jest poznaniem zmysłowym i obrazowym. ale więcej niż domysł. że samowiedza daje nam niezachwianą pewność co do istnienia. a rozumiał jako ścienna ludorum. jak ongi Augustyn. 2. dlaczego wola Boga jest słuszna. Jakkolwiek ważne dla Hugona były nauki świeckie. lecz to. jak to ustalił był Arystoteles. lecz przez pobudzenie woli. która sama przez się jest 168 . . rozmyślanie i kontemplacja. a do owego ostatecznego przemienienia umysłu. Doświadczenie wewnętrzne Hugon uważał za pewniejsze od zewnętrznego. jest słuszne. które są ponad rozumem. oddzielić i wyodrębnić. która jest słuszna".W tym zestawionym przez Hugona programie nauk świeckich nie brakło nic z tego. w rzeczywistości istnieją tylko ciała złożone. sprawnie działają tylko nasze oczy cielesne. powstaje nie na drodze umysłowej. Bernarda. co jest ponad i poza rozumem. co słuszne.siebie. Tu Hugon szedł drogami św. W rzeczywistości nie ma linii bez płaszczyzn i ciał. Natomiast Hugon zaprzeczał. Kontemplacja posiada znów szereg szczebli: jest ich przynajmniej sześć. Hugon. czym zajmowała się starożytność w swej klasycznej epoce.wiedza mistyczna. co w rzeczywistości jest zmieszane. odrębności i substancjalności duszy. lecz wyszukiwał zdolności przyrodzone. co jest zgodne z wyobraźnią. gdyż niektóre prawdy z natury swej rozumowi nie mogą być dostępne i nie mogą stać się przedmiotem wiedzy. jeszcze nie obecnych. zabaw. bądź prowadzi do upodobnienia z Bogiem (tę zwał intelligentia). retorykę i dialektykę. można tylko przygotować się i czekać. gdy umysł wychodzi poza samego siebie i łączy się z Bogiem. należy odpowiedzieć: „Bo jest zgodne z wolą Bożą. by to. nie można go szukać przede wszystkim dla woli Bożej. „Wola Boża nie dlatego jest słuszna. Ma ona mniej pewności niż wiedza. WIARA. gdzie wiedza nie jest możliwa. Wiara jest niezbędna tam. trzy są sposoby oglądania bytu: myślenie. i to nie tylko ze wzglądu na słabość naszego rozumu. należy odpowiedzieć. organizowania im widowisk. czyli umiejętność bawienia ludzi. przez trzecie . rozumu i kontemplacji. o jakich traktuje matematyka.

umysł pokrewny Hugonowi. Jądrem jego było: czy rzeczywistość składa się z samych przedmiotów jednostkowych i konkretnych. św. myślicielem pokrewnym Hugonowi. kładący nacisk na czystość serca jako na warunek poznania. 3) Poszczególne poglądy Hugona miały również doniosły wpływ. Piotra Lombarda. Wcześnie wszczęty. jak Anzelm był twórcą scholastyki. Ostatecznie dwie są drogi poznania Boga: przez rozum i przez wiarę na podstawie objawienia. W następnej wszakże generacji. i De gratia contemplationis. dialektycy uczynili z tego założenia podstawowe zagadnienie filozofii. UCZNIOWIE. przez świat wewnętrzny i przez zewnętrzny. posługująca się dyskursywnym myśleniem. ale z drugiej strony był to gorliwy mistyk. co ogląda w świecie zewnętrznym. na woli i wolności. co znajduje w sobie. z mistycznych: De preparatione animi ad contemplationem. Spór ten był wywołany przez dialektyków. jego określenie wiary i oddzielenie jej od wiedzy. Czysta scholastyka. a spekulację przez doświadczenie i introspekcję . stał się prawdziwie aktualny w końcu XI i pierwszej połowie XII w. przez naturę i przez łaskę. pragnący uzasadnić wszelkie dogmaty racjonalnie. cudami poparte. Ryszard od św. Wiktora. zastąpić wiarę przez wiedzę. którzy dokonali pracy już nie konstrukcyjnej. Anzelm poszedł za Augustynem. ZNACZENIE HUGONA. dotyczył bowiem nie natury pojęć. Przez swą doktrynę. albo przez pouczenie z zewnątrz idące. czy pojęciom ogólnym odpowiadają przedmioty rzeczywiste. oddziałał na oba. Tak na różnych drogach odbywa się poznanie Boga: przez rozum i przez stany mistyczne. w r. 1) Wybitnie przyczynił się do tego. Dionizy mistyki. czy też jeszcze i z innych. Był twórcą połączonego systemu scholastyki i mistyki. a dialektykę traktował jako „sztukę szatańską". ABELARD I SPÓR O UNIWERSALIA Obok metafizyków inny typ filozofów wczesnego średniowiecza stanowili dialektycy. Rozum znów dwojako poznaje Boga: bądź na podstawie tego. a Hugon łączy ich wszystkich". Był najwybitniejszym umysłem filozoficznym w okresie między Anzelmem a rozkwitem filozofii średniowiecznej w XIII wieku. Był to z jednej strony świetny dialektyk. (Z pism dogmatycznych główne: De Trinitate. wśród nich przełomowe stanowisko zajął Abelard. Wyrazem nieufności do nauki był namiętny pamflet Waltera Przeciw czterem labiryntom Francji. Przez to powstał słynny spór średniowieczny o przedmioty ogólne. Metafizycy opierali swe teorie na założeniu. i jeśli późniejsze systemy scholastyki uzupełniały dialektyczne traktowanie zjawisk przez intuicję. wiktorianie wrócili do ekskluzywnej mistyki w duchu św. Pisał on: „Augustyn był księciem teologii. Zagadnienie to scholastyka otrzymała w puściźnie po starożytnych. A podobnie i objawienie boskie jest dwojakie: albo przez oświecenie wewnętrzne. POPRZEDNICY STAROŻYTNI SPORU. czym jest. należał do szeregu tych myślicieli chrześcijańskich. Wiktora (zm. W XIII w. Grzegorz etyki. teoretyk kontemplacji. 1173). Bernarda. oceniający wyżej niż inni myśliciele XII wieku potęgę rozumu. czyli Benjamin minor. Gilberta de la Porree i Piotra z Poitiers. systematyk stanów mistycznych. w osobie Waltera od św. lecz natury ich przedmiotów. czyli „uniwersalia". Treścią sporu o uniwersalia było. Bernard za Grzegorzem. łączącą dwa wielkie prądy filozofii. w którym zwalczał czterech słynnych myślicieli ówczesnych: Abelarda. pomijała intuicyjne i introspekcyjne czynniki w poznaniu. Wówczas pociągnął większość wybitnych umysłów. czyli Benjamin maior). a Bernard mistyki średniowiecznej. to jakie. nie ma przyczyny".tym. opierającą pewność na samowiedzy i głoszącą bezwzględną wolność Boga. Jego klasyfikacja nauk świeckich była jeszcze miarodajna w XIII wieku. św. Uczniem i następcą Hugona był Ryszard od św. Bonawenturą. drugi wielki wiktorianin. Wiktora za Dionizym. że pojęciom odpowiada rzeczywistość. ogólnych i abstrakcyjnych.to zawdzięczały to zbliżeniu z mistyką. 2) Przez swą filozofię. napadał na naukę z troski o wiarę. mistyki i scholastyki był św. bądź tego. nie miał wszakże charakteru dialektycznego. ceniący doświadczenie jako podstawę wiedzy i próbujący jeszcze przed Tomaszem z Akwinu dowodzić istnienia Boga na podstawie empirycznej. lecz analitycznej. dążącym do harmonijnego połączenia wiary i nauki. którzy budowali filozofię na doświadczeniu wewnętrznym. i stanowił ważne ogniwo dziejowe między Augustynem a Bonawenturą i Dunsem Szkotem. a jeżeli odpowiadają. że mistyka miała udział w rozwoju scholastyki. powszechniki. Źródło jego leżało w filozofii 169 . lecz na wskroś metafizyczny. Do tradycji scholastycznej przeszedł jego układ systematyczny teologii.

że poza przedmiotami fizycznymi. nie mówiła wyraźnie ani tak. W tym rozumieniu „realizm" przeciwstawia się idealizmowi. 1. przedmioty ogólne. i nominalizmu. jak Augustyn i Plotyn.Ale w związku z pytaniem Porfiriusza Boecjusz sam postawił nowe pytanie: Czy kategorie zestawione przez Arystotelesa są gatunkami realnych rzeczy. ani nie i nie była dość prosta i wyraźna. znali natomiast myślicieli od niego zależnych. czy bezcielesne i 3) czy istnieją oddzielnie od rzeczy zmysłowych. a zarazem myśl.Platońsko-Arystotelesowskiej. że gatunkom odpowiadają realne przedmioty. przedmiotami jednostkowymi. nawiązująca do Arystotelesa. że przedmioty fizyczne są realne. że dzieło Arystotelesa o Kategoriach traktowało nie o rzeczach realnych. utrzymana była w duchu kompromisowym. rzeczy miał za zależne od idei dlatego. więc o tym. Jego przeciwieństwem jest nominalizm. czy też raczej w nich?" Porfiriusz postawił jedynie pytanie. albo jej wręcz zaprzecza. Realiści skrajni mieli wzór w Platonie. W porządku przeto logicznym i metafizycznym idee wedle tego poglądu były wcześniejsze od rzeczy. Wszakże scholastycy zrozumieli wagę tego przygodnie i ubocznie postawionego pytania. a oznaczać wszak mogą jedynie wyrazy. I stąd powstało przeciwieństwo realizmu pojęciowego. że idee były dla Boga wzorami przy tworzeniu rzeczy. były przed rzeczami. to są . Jest to realizm „pojęciowy". a wyrazów i pojęć nie rozdzielał. Dla myślicieli średniowiecznych. Tak wytworzyła się alternatywa: albo rzecz. Boecjusz. albo wyraz. co ująć można chyba tylko pojęciem. Wzór umiarkowanego realizmu przedstawiał Arystoteles: pojęcia mają przedmioty realne i odrębne. W odpowiedzi na swe pytanie Boecjusz przychylił się do interpretacji językowej: mniemał. o Bogu i jego własnościach. mianowicie pojmował je jako myśli Boże. który idee pojmował nie tylko jako wyprzedzające rzeczy. że przedmiotem pojęć nie są rzeczy jednostkowe. lecz ogóły. i najwięcej jest używany w filozofii nowszej. której Boecjusz podlegał na równi z arystotelesowską: dla stoików bowiem logika miała do czynienia wyłącznie z wyrazami. Po stoicku Boecjusz przeciwstawiał tylko rzeczy i wyrazy. mianowicie przez pośrednictwo Porfiriusza. Termin „realizm". Odpowiedź ta.wyrazami. z których rzeczy emanują. to chcę rozważyć l)czy istnieją (w przyrodzie). Samego Platona filozofowie wczesnego średniowiecza znali mało. odpowiedzi nie dał. subiektywizmowi. między którymi były rodzaje i gatunki. ale też miał je za przyczyny. W duchu takiego skrajnego PlatońskoAugustyńskiego realizmu pojmował uniwersalia Anzelm. Wstęp Porfiriusza był dostępny wiekom średnim w łacińskim przekładzie Boecjusza. Arystoteles w uzupełnieniu swego spisu kategoryj wyróżnił był pięć postaci orzeczników (praedicabilia). który Platońskiej nauce o ideach dał interpretację religijną. wedle niego pojęciom odpowiadały idee. który uznawał. ale te 170 . 2) jeśli istnieją w przyrodzie. W jednym oznacza twierdzenie. boć Arystoteles przypisywał kategoriom zdolność oznaczania rzeczy. który zaprzeczał istnieniu takich przedmiotów i w gatunkach widział tylko wyrazy. realne są także gatunki. mianowicie w ten sposób: jeśli gatunki jako ogólne nie są czymś rzeczywistym w przyrodzie. który również pisał komentarze do Kategorii. lecz o przedmiotach nadprzyrodzonych. zagadnienie to było szczególnej wagi. aby z niej mogła skorzystać początkująca myśl scholastyczna. Wieki średnie przejęły zagadnienie uniwersaliów nie wprost od wielkich filozofów starożytności. Odpowiedź Boecjusza średniowieczni myśliciele spoili z zagadnieniem Porfiriusza. traktujących nie o konkretnych faktach przyrody. stojącej na stanowisku. że rzeczywistość obejmuje inne jeszcze poza jednostkowymi przedmioty. jako mogące być orzekane o rzeczach. Realiści mieli również wzór w Plotynie. W duchu znów takiego Plotyńskiego realizmu Eriugena pojmował uniwersalia. to czy są cielesne. lecz przez pośrednictwo komentatorów. którędy są realne. 2. i c) nie tylko są od rzeczy niezależne. swoiście średniowieczny. była mniej paradoksalna niż dla myślicieli innych epok i innego typu umysłowego. tak często używany w filozofii. czy też tylko w umysłach jako myśli. a nigdy postrzeżeniem. że nie są li tylko naszymi wyobrażeniami. czy też tylko znaków językowych? Pytanie to było inspirowane przez tradycję stoicką. Te praedicabilia Porfiriusz omówił szczegółowo w swym Wstępie do Kategorii Arystotelesa (stąd zazwyczaj Isagogą zwany) i przy tej okazji postawił potrójne pytanie : „Co się tyczy rodzajów i gatunków. ma w niej dwa różne znaczenia. ale o wyrazach. Natomiast w drugim znaczeniu „realizm" oznacza twierdzenie. ale rzeczy są zależne od nich. poszedł dalej niż Porfiriusz i dał odpowiedź na jego pytanie. b) istnieją poza rzeczami. . Od tamtego realizmu różni się zasadniczo: tamten o realności gatunków albo nic nie twierdzi. Mieli tedy wzór w Augustynie.

intellectus essentiarum discussor. zdanego na dociekania czysto pojęciowe. istniało w rzeczywistości. jeśli nie stworzył. wiedziała tylko o nim ogólnikowo dzięki Boecjuszowi. został wierny realizmowi. później (pod naporem krytyki Abelarda) twierdził już tylko. czyli. zajmowanym bez dyskusji. co wszystkiego umieli dowieść. ani nie myśleli uważać za słuszną teorii. nauczyciel w Paryżu. Choć był uczniem Roscelina. Późniejsze fazy jego nauki szły zatem ku rozwiązaniom kompromisowym. iudex. 171 . Ale walcząc z nowym stanowiskiem musiał dla starego. w gatunkowej formie i istocie każdej rzeczy. Roscelin. Ale tradycja stoicka przerwała się przed wiekami średnimi i scholastyka nie otrzymała gotowych wzorów nominalizmu. Z jednej strony teoria bytów ogólnych nie znajdowała poparcia w bezstronnym rozumowaniu. to w każdym razie rozwinął „teorię głosów" (sententia vocum) i rozpowszechnił „sektę nominalistów". że rodzaje są jedynie wymawianymi przez nas dźwiękami. mianowicie w szkole stoików. jakie im przekazała filozofia. nie przechowały się i poglądy znane są jedynie z drugiej ręki. POWSTANIE NOMINALIZMU. Ale nominalizm wyciągnął odmienną konsekwencję: jeśli gatunki nie mogą być realnymi rzeczami. Szukanie kompromisu stało się w sporze o uniwersalia ideą przewodnią XII wieku. Spór o uniwersalia zaczął się wtedy. in. tajemnicę Trójcy. inni. czego kto chciał. że nie istnieje nic poza jednostkowymi rzeczami: nie ma barwy poza barwnymi ciałami ani mądrości poza mądrą duszą. Realizm ten miał wyłącznie skrajną postać platońską.jak Gerbert i Fredegisus.zajmowali świadomie i formułowali swe stanowisko. uczeń Eriugeny. Nauczał pierwotnie. Pierwsza fala antyrealizmu przyszła już w IX w. Krańcowe rozwiązania były już zbyt proste dla myśli filozoficznej. I jego pisma nie dochowały się. stosowali je naiwnie w toku rozważań. Doktryna ta. została potępiona na synodzie w Soissons w 1092 r. 3. Realizm miał wyraźny związek z hiperdialektycznymi dążeniami tego stulecia: dowodzić wówczas umiano. Nie bezpośrednio z tekstów Arystotelesa. która w tym stuleciu gwałtownie postępowała naprzód. skłonni byli raczej uważać umysł za bierny. to są tylko wytworami mowy. że wszystkie jednostki w gatunku mają istotę jedną i tę samą. lecz są trzej bogowie. Starożytność posiadała również swoją doktrynę nominalistyczną. Toteż realizm był normalnym stanowiskiem wczesnego średniowiecza. a to zmusiło go do zmodyfikowania doktryny. czego dowiedli. Spór nabrał wszakże znaczenia dopiero w XI w. że miał gotowe a autorytatywne wzory. gdy obok tego realizmu wystąpił nominalistyczny antyrealizm. a wspólna gatunkowi ludzkiemu. 1. lecz przez Boecjusza ta umiarkowana koncepcja znana była średniowieczu. są w rzeczach. by wszystko. Myśliciele ówcześni nie przypuszczali.nie są poza rzeczami. Nominalistyczne stanowisko zajmował Eryk z Auxerre (841 . co stale powtarzał realista Arystoteles: że nie istnieje nic poza jednostkowymi rzeczami. Z tego stanowiska traktował zagadnienia teologiczne. w Paryżu. STARCIE SIĘ DOKTRYN w ostrej formie nastąpiło dopiero na progu XII w. gdzie nauczał od 1087 r. bo poza rzeczami konkretnymi nic nie istnieje i istnieć nie może. A jądrem nominalizmu było to.876). która prowadzi do takich konsekwencji. A i nominalizm. umiarkowane arystotelesowskie ujęcie było jeszcze zbyt skomplikowane jak na ówczesny poziom naukowy. Przedmiotem np. mogły być subiektywnym wytworem umysłu. nie formułując go nawet. Czołowym przedstawicielem nominalizmu był wówczas Roscelin (1050-1120). biskup w Chalons. wyłonił się z realizmu.Arystotelesowskiego. 2. z wyjątkiem jednego listu. REALIZM zapanował od początku wieków średnich nie tylko dlatego. za odtwarzający jedynie nieprzebrane bogactwo rzeczywistości. Ale w jego czasach i realizm miał zwolenników: należał do nich Remigiusz z Auxerre (841 . by wielkie koncepcje pojęciowe. Wywodził stąd. Realistycznym przeciwnikiem Roscelina był Wilhelm z Champeaux (1070. sami nie przypuszczali. ale realizmu . m. pojęcia „człowiek" jest istota właściwa każdemu człowiekowi. to nie ma jednego. nauczyciel szkół w Reims i w Paryżu. że był naturalną postawą dla teologicznego filozofa. non opifex. Wieki średnie czerpały obie doktryny z tego samego źródła: z Boecjusza. jak mówił.1121). Ruch nominalistyczny nie powstał zapewne jako gwałtowna reakcja. a i to tylko z polemik przeciw niemu prowadzonych. ci zaś. przeciwnie. Był to realizm dogmatyczny.908). „głosami". PIERWOTNA FAZA SPORU. non institutor. który jej służył za podłoże. Dociekania te przy realistycznym stanowisku nabierały od razu bezpośredniego znaczenia. że jedynie podobną. a potem nawet. że mają istotę taką samą. i jego poglądy znane są tylko z polemik (Abelarda). Pisma jego. i doszedł tu do doktryny zwanej „tryteizmem": jeśli istnieją trzy osoby boskie. od niego antyrealistyczna postawa występowała już w wyraźnej postaci nominalizmu. Et enim mówili . realistycznego dogmatu szukać uzasadnienia. jako heretycka. Eriugena i Anzelm . został odrzucony przez większość ówczesnych uczonych. więcej jeszcze dlatego. zakonnik z Compiegne. Nauczał. najlepsi myśliciele .

który stworzenie uważał za konieczne. Piotr Abelard (1079 . Antagonista Abelarda. . oba dzieła pisane są między 1133 a 1136 r. przechował się jedynie fragment znany pt. Bernard z Clairvaux. zestawienie powag w kwestiach teologicznych. Zasługi jego i wpływ leżały nie na polu teologii. Był to teolog.1142) był wyjątkową.1140. Wyjątkowe koleje życia. że nie było dlań zagadek (nihil vidit in aenigmate). nie posługujący się interpretacją augustyńską pojawił się pod wpływem studiów klasycznych w szkole w Chartres). Pod koniec życia. I tym razem wzorem była filozofia starożytna: mianowicie. Urodzony w Palais w zachodniej Francji. W tej akcji XII w. oraz pierwszą redakcją Dialektyki. Jako świetny dialektyk. potem długie lata w pustelni. najpierw w Laon. jak i przeciw Wilhelmowi. W 1118 nieszczęsna miłość do Heloizy zmusiła go do porzucenia stanowiska i do ucieczki. w ustaleniu metody teologicznej: nie wymyślił wprawdzie metody przeciwstawiania i uzgadniania powag. który Ducha świętego interpretował z grecka. potem od 1113 r. Ale w 1141 r. Później studiował teologię pod Anzelmem z Laon i sam z kolei wykładał teologię. ale też mało typowym dla swoich czasów. pełne triumfów. wypełniony triumfami nauczycielskimi i literackimi. Działalność pisarską rozpoczął w r. ale zastosował ją w swym Sic et non w wielkim stylu. że pojęcia ogólne nie mogą być li tylko dźwiękami. Czas jakiś spędził w klasztorze. Z Teologii. został ponownie potępiony na synodzie w Sens. uświadomiwszy sobie. uczył dialektyki w szeregu szkół. potem w Paryżu w szkole katedralnej i w szkole na Górze św. . walczył z obu partiami występując z krytyką zarówno przeciw Roscelinowi. Genowefy. znów w Paryżu. zwróciły na Abelarda szczególną uwagę historyków i uczyniły postać jego popularną nawet wśród laików. powie o nim. konfliktów i przygód romantycznych. należy się Abelardowi. prześladowaniami kościelnymi i dramatycznymi przygodami. 1121. tyle że wyciągał najbardziej radykalne konsekwencje z Anzelmiańskiej fides ąuaerens intellectum. że choć wiek XII posiadał realistów nawet bardzo skrajnych (czysto platoński realizm. że rozum może obejść się bez wiary.Sic et non. która dzięki niemu uzyskała niebywały rozgłos. potępionym w r. boć Bóg nie mógł nic innego uczynić niż dobro. POGLĄD NA UNIWERSALIA. jako ducha świata: który Trójcę pojmował modalistycznie. że intencja ł przekonanie decydują o wartości działania (opus bonum ex bona procedat intentione). Był istotnie umysłem wyjątkowym. 1141. rozum przenika i oświetla nawet tajemnice. że Abelard wyłamał się z głównej linii rozwoju scholastyki. Zajmował centrum tej dyskusji. Historia calamitatum zawiera autobiografię Abelarda (jedyną autobiografię uczonego. 2. bo dźwięk jest tak samo jednostkowy. kompromis dokonał się na ogół w duchu Arystotelesa. w latach 1136. W 1121 nauka jego została potępiona na synodzie w Soissons. Doszedł był wówczas do szczytu powodzeń. Abelard był uczniem Roscelina i pierwotnie stal na jego skrajnie nominalistycznym stanowisku. była to wszakże tylko nowa redakcja wcześniejszej Theologia christiana w 5 księgach.ale z drugiej strony. brało udział wielu uczonych: ale pierwsze miejsce. w szczególności zaś zagadnienie uniwersaliów pojął w sposób subtelny i wszechstronny. STANOWISKO w DZIEJACH FILOZOFII. głównego dzieła teologicznego. Wówczas 172 . dialektyka pozwala rozumieć prawdy wiary. jak na wieki średnie. ABELARD. ŻYCIE. Wiarę rozumiał na wskroś racjonalistycznie: sądził. najpierw na prowincji. stanowi klasyczny przykład zastosowania metody scholastycznej. 1. Genowefy. potępionego w r. Odosobnionym zjawiskiem była jego etyka: twierdził. jako trzy własności Boga. Przede wszystkim zaś w teologii chodził własnymi drogami. Erudycja jego dotyczyła więcej autorów klasycznych niż kościelnych. gdy nagle odmieniły się jego losy i rozpoczęła się seria nieszczęść.Scito te ipsum zawiera etykę. Długo uchodził za głównego przed Tomaszem filozofa wieków średnich. 3. jak każda realna rzecz. wrócił do życia czynnego i ze wzrastającym wciąż powodzeniem nauczał znów na Górze św. porzucił je jednak niebawem. czyż gatunki mogą być tylko nazwami. Introductio ad theologiam. to jednak przeważały próby pojednawcze. upoważniająca do tworzenia nazw ogólnych? Dość. ze względu na pierwszeństwo chronologiczne i na skalę dziejowego wpływu. Były one zasadniczym faktem w dziejach średniowiecznego sporu o uniwersalia. lecz dialektyki. najwięcej zaważył w sprawach metodologicznych. gdzie wykłady jego wywoływały entuzjazm wśród słuchaczów. Choć może się wydawać. czyż nie musi istnieć taka lub inna podstawa w rzeczach. ale wiara nie może bez rozumu. która jest zachowana w całości. to jednak się w niej mieści. 1118 dziełem De unitate et trinitate divina. jaką pozostawiły wieki średnie). Glossae in Porphirium i odnalezione po wiekach Glossulae super Porphirium są częściami jego zaginiony dialektyki. osobistością i wyjątkowy miał żywot.

4. nazywane sermonizmem. był bliski obu poprzednim teoriom. który jest podmiotem zdania i któremu one służą za orzeczenia. Było to rozstrzygnięcie w myśl Arystotelesa. mają formę wspólną (conformes) i ta jest przedmiotem pojęć ogólnych. I ta teoria zakłada. które posiadają naturę podobną. tylko substancje jednostkowe. traktowana jako samoistna. Pogląd ten miał dawną tradycję. jaka jest w rzeczach jednostkowych podstawa.jest nie sam znak fizyczny ani desygnat. a nawet. kronikarz sporu. Pierwszą reprezentował Walter z Mortagne. gatunkowe. Oprócz sermonizmu wiek XII wytworzył jeszcze szereg prób umiarkowanego rozwiązania zagadnienia uniwersaliów. lecz pojęcia (conceptus). np. który pozostał dotąd anonimowy. która upoważnia do orzekania o nich pojęć ogólnych. z których każda jest różna. wszakże żaden wybitny zwolennik nie jest znany. daje się wydzielić jedynie drogą abstrakcji. Pod pozorami formalnej.znalazł takie rozwiązanie: uniwersalia nie są głosami. TEORIA ZBIORU. będącego normalną postawą scholastyków. 2) Pojawienie się nominalizmu: pierwsze zapowiedzi w IX w. staje się fikcją umysłu (figmentum animi). że nie ma przedmiotów innych niż jednostkowe. ogłoszona przez traktat De generibus et speciebus. są wytworem. ani nawet najbardziej dyskutowanym. . lecz jako dźwięki posiadające znaczenie. zwolenników: pisze o nim Jan z Salisbury. 3) Wytworzenie w pierwszej połowie XII w. rozum na drodze abstrakcji wydobywa z nich poszczególne składniki i tworzy przedstawienia ogólne. wedle niej każdy przedmiot jest zarówno jednostką jak gatunkiem i rodzajem. lecz przysługuje ich zbiorowi. są tylko materiałem poznania pojęciowego. Jednostka i ogół . Pojęcia ogólne nie są wrodzone. by jednostkom dawać wspólną nazwę. Abelard nie był konceptualistą. to znaczy należą do mowy. że natura każdej rzeczy jest na wskroś jednostkowa. jest jednostkowe. Czyli. a potem Wilhelm z Champeaux: w XII w. gdyż skłaniał się doń jeszcze Hraban Maur. co istnieje. Rozwój sporu o uniwersalia przeszedł we wczesnym średniowieczu następujące fazy: I) Panowanie realizmu o typie platońskim. że jednostki jednego gatunku stanowią pewną całość. Istnieją. reprezentowany przez Gilberta de la Porree. Platon był zarazem człowiekiem i Grekiem. Ogólne są nie rzeczy i nie nazwy. Było to rozwiązanie najbliższe doktrynie perypatetyckiej. którego autorem jest zapewne Joscelin z Soissons. na który składa się szereg operacji umysłu. reprezentowana przez Adelharda z Bath: przedmiot jednostkowy jest gatunkiem lub rodzajem. zależnie od tego. Pogląd ten mówił. KONCEPTUALIZM. Wszystko. stanowiska pojednawczego w duchu realizmu Arystotelesa. ale było najbardziej filozoficznym zagadnieniem wczesnej scholastyki. aby być orzeczeniami zdań. Rozróżnienie pojęć występujących jako podmioty i występujących jako orzeczenia było nowym motywem wprowadzonym przez Abelarda do dyskusji nad uniwersaliami. lecz .. ale są między sobą podobne (substantialis similitudo). Zagadnienie uniwersaliów nie było ani jedynym. lecz w umysłach. według niego. 3. KONFORMIZM. Abelard z kolei postawił pytanie.Zupełnie podobna była teoria „względu" (respectus). zdecydowane wystąpienie dopiero pod koniec XI w. lecz sermo). 5. TEORIA «STANU» i TEORIA «WZGLĘDU». i ta całość jest przedmiotem pojęcia ogólnego. gdy są ujmowane w ogólny sposób: ogólność zależy od punktu widzenia. INDYFERENTYZM. ale pośrednio odpowiada ten. w odróżnieniu od nominalizmu. logicznej kwestii 173 . Te własności sprawiają. został rozwinięty w traktacie. i te również utrzymywał w duchu Arystotelesa. Forma jest immanentna rzeczom. ale każda jednostka zawiera obok własności odrębnych (differens). ale nie jako zwykłe dźwięki. czyli nieodrębne (indifferens) od własności innych jednostek tegoż gatunku.znaczenie znaku. Wedle obu tych teorii jednostki są ogólne. że uniwersalia są nie w rzeczach. dostarczane przez zmysły i wyobraźnię. STRESZCZENIE. bezpośrednio nie odpowiada im żaden przedmiot. lecz psychiczny. Proces poznania zaczyna się zawsze od postrzeżeń. lecz nabyte. zbiór tych przedmiotów podobnych jest przedmiotem pojęcia ogólnego. 1. Uniwersalia właściwie służą do tego. lecz wyrazami (nie vox. Był to pogląd psychologiczny: przypisywał uniwersaliom byt nie fizyczny i nie idealny. DALSZE ROZWIĄZANIA SPORU. prób pokrewnych rozwiązaniu Abelarda i przeważnie odeń zależnych. ale obrazy rzeczy. l odpowiadał: jednostki jednego gatunku posiadają pewną formę wspólną (forma communis) i ta jest podstawą.to tylko różne stany (status) przedmiotów. 2. ogólnym w dzisiejszej terminologii . To pośredniczące stanowisko Abelarda bywa niekiedy. Pogląd ten miał w XII w. rozumiane jako pewne stany psychiczne. Te rozwiązania logiczne Abelard uzupełniał przez psychologiczne. pod jakim względem jest rozpatrywany. Ale są między przedmiotami takie. Cecha ogólności nie przysługuje żadnej poszczególnej rzeczy. Wbrew rozpowszechnionemu mniemaniu.

ostatecznie orzekł. że poczynania naukowe wczesnego średniowiecza nie ograniczały się do prac scholastycznoteologicznych. byli to humaniści. empiryzmu z aprioryzmem. Grecji i terytoriach arabskich zyskał rozległą. późniejszy biskup z Poitiers (zm. do której zaliczano tak wybitnych uczonych. teolog i poeta. był najpierwszym humanistą swojego wieku. Na progu zaś XII w. nie było. Jan z Salisbury (ur.rozważano w nim podstawowe zagadnienia metafizyczne i epistemologiczne. doctor universalis. który próbował sam dać mu rozwiązanie (podobne do Gilberta). ok. Anglik. „najzdolniejszy po Bernardzie z Chartres gramatyk". który studiował w samym Chartres. dotyczące natury bytu i natury poznania. któremu na ogół hołdowała szkoła. PRZEDSTAWICIELE SZKOŁY W CHARTRES. gdy Paryż kształcił teologów i dialektyków. zmarły około 1130. matematyczną. Starodawna szkoła w Chartres nabrała znaczenia. prowadzący rozległe studia z zakresu astronomii. Spór o uniwersalia był rozprawą naturalizmu z idealizmem. Inny Anglik. Szkoła w Chartres jest dowodem. . psychologii. i Alan z Lilie. filozofii przyrody. Uczniem szkoły był Wilhelm z Conches (1080 . kierownikiem jej został wybitny. sformułowane klasycznie przez Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu. a jednocześnie mężem politycznym. Powiększył znacznie bibliotekę szartryjską pozyskawszy dla niej nie znane dotąd teksty naukowe starożytne i rozszerzył studia astronomiczne i medyczne: był uosobieniem naukowych wysiłków szkoły. Bliski szkole był (choć nie należał do niej bezpośrednio) Adelhard z Bath. uczony Fulbert.Po nim kanclerzował do 1141 r. SZKOŁA W CHARTRES. Z połową XII w.1148. a ówczesny przebieg jego. natomiast znakomicie podniosła ogólną kulturę naukową średniowiecza i przez to umożliwiła dalsze postępy filozofii. okresie rozkwitu wczesnej scholastyki. Jan z Salisbury. idąc za nim. zmarły między 1150 a 1155. młodszy brat Bernarda. Gilbert był najbardziej filozoficznym umysłem szkoły. dziejopis zagadnienia. w filozofii nowych owoców nie wydała. odkąd w 990 r. był człowiekiem o wykwintnej kulturze umysłowej. kanclerz od r. uczeń jego Gilbert de la Porree. aż wreszcie przestało je zajmować. znawcą klasyków. HUMANIZM WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA W XII wieku. utrzymał Platoński realizm. Teodoryk z Chartres. trwały jej złote czasy. powzięte przez wiek XII i pogłębione przez studia nad Arystotelesem. które ją odróżniły od innych szkół: stała się środowiskiem uczonych specjalistów. że „nie warto siwieć nad tym zagadnieniem". zm. myśląca filologicznie i retrospektywnie. Jej kierownicy i uczniowie byli na ogół ludźmi mającymi temperament bardziej krytyczny niż konstrukcyjny i bardziej naukowy niż metafizyczny.1145). był znów „najpilniejszym badaczem naukowym". Szkoła ta. 1110. kształcony we Francji. ale usiłował uzgodnić go z Arystotelesem i w ten sposób przygotował teren do recepcji Arystotelesa i rozkwitu scholastyki w XIII w. jak Radulf Ardens. Zajął się Boecjuszem. Zestawił podręcznik nauk wyzwolonych.. wiedzę przyrodniczą. jak na owe czasy. zamiłowani w starożytności i czerpiący ze źródeł starożytnych wiedzę przyrodniczą i matematyczną.Następca jego. bo jest wiele innych równie ważnych. Szkoła kwitła zwłaszcza za trzech kanclerzy: Bernarda. Natomiast odnowił się z całą gwałtownością w XIV w.. jak o nim pisał jeden z współczesnych. 1141. Mówiono nawet o odrębnej „szkole Porretańskiej". pisał doń komentarze. 1154). tłumaczył matematyków arabskich i Euklidesa z arabskiego na łacinę. spór ucichł. studiował we Francji 1136. Gilberta i Teodoryka. który w podróżach po Włoszech. znany pod nazwą Heptateuchon. skupiło wszystkich bez mała myślicieli i sporu o uniwersalia w XIII w. filozoficzną. jak na owe czasy. szkoła w Chartres. wytworzyła cechy. kanclerz od 1119 r. DALSZY ROZWÓJ. nacechowany potężnym wzrostem nominalizmu. Był pierwszym autorem średniowiecza. rodzaj wypisów naukowych. zwiastował koniec scholastyki. 174 . druga wielka szkoła. który zostawił dzieło logiczne niezaprzeczenie samodzielne: była to Księga sześciu zasad (Liber sex principiorum). Odtąd przez cały XI w. Umiarkowanie realistyczne rozwiązanie. a później był tamtejszym biskupem. zgromadziła humanistów. 1180). Bernard z Chartres. stanowiąca uzupełnienie Kategoryj Arystotelesa. był „najdoskonalszym pośród platończyków naszego wieku". Wiek XIII znalazł gotowe kompromisowe rozwiązanie. Zagadnienie to przez długi przeciąg czasu poruszało umysły. fizjologii. . autor jednej z pierwszych średniowiecznych klasyfikacji nauk.

przyjęli w fizyce Demokrytejską atomistykę. Arystoteles. Na wzór jego Teodoryk interpretował Księgę Rodzaju. niektórzy uczeni z Chartres. w Chartres zaś w XII w. Najdalej zaś w przejęciu antykiem posunął się zbliżony do szkoły szartryjskiej Bernard z Tours. znane odtąd łącznie pod nazwą Logica nova.zaufanym Tomasza Becketa. że w tysiącleciu finalistycznego pojmowania świata znaleźli się jednak zwolennicy koncepcji czysto przyczynowej i mechanistycznej. stali się bojownikami nowego stanowiska. Był wrogiem werbalizmu. jak to i w dawniejszych epokach bywało. dokonał się zwrot do czystego platonizmu. występował on teraz w swoistej. 175 . że postrzeżenie jest podstawą. mają odpowiedź na wszystkie pytania. Podstawa szkoły była tedy dwoista: Platońska metafizyka i Arystotelesowska logika. utożsamiali Ducha św. z którą XII wiek zapoznał się przez pośrednictwo arabskiego traktatu. zinterpretowany przez Augustyna. rozszerzyły ogromnie zakres wiedzy matematycznej i przyrodniczej. przełożonego przez Konstantego Afrykanina. Uczeni z Chartres byli zarazem humanistami i przyrodnikami. którego poemat De mundi unlversitate posiadał już same tylko znamiona starożytnego poglądu na świat. Adelhard i Wilhelm. które były na pierwszym planie w filozofii i teologii wieków średnich. a jego Polycraticus (1155). ODZYSKANIE LOGIKI ARYSTOTELESA i EMPIRYZM. ale Platon schrystianizowany. Co więcej. jeden kładł nacisk na spirytualistyczne i idealistyczne teorie Platona. odzyskane przez nich. króla Henryka i papieża Adriana IV. są jedynymi w swoim rodzaju pomnikami XII w. Kultura humanistyczna szkoły była w niej również bodźcem do starania się o rzadkie i nieznane rękopisy i o przekłady naukowych dzieł starożytnych. podobnie jak Abelard. a nie znają innych. 2. Teodoryk i Wilhelm. Topikę i De sophisticis elenchis. Wytworzyły się dwa obozy w Chartres. ale i na ich treść. medycznej. był kronikarzem współczesnego życia umysłowego. jak sądził. 3. i Metalogicus (1159). POGLĄDY SZKOŁY. Wilhelm i Gilbert pierwsi w łacińskiej Europie znali przyrodnicze pisma Arystotelesa. ze swą umiarkowaną empirystyczną teorią poznania. a żadnych specjalnie chrześcijańskich. rozległa i wszechstronna. stał się logicznym natchnieniem szkoły. podawał już jako rzecz naturalną. w sporze o uniwersalia szkoła była na ogół twierdzą konserwatywnego realizmu. A podobnie i Jan z Salisbury. dający teorię logiki na tle współczesnych stosunków naukowych. pitagoreizm. Np. Po tylowiekowej przewadze aprioryzmu te głosy wzywające do empiryzmu były zjawiskiem niemałej wagi. a pod wpływem Analityk zajmował się szczegółowo kwestią zasad wiedzy i podkreślał indukcyjne pochodzenie tych zasad. Było to rzeczą doniosłą. PLATONIZM. Promotorem jego był przede wszystkim Bernard. Rozmiłowanie humanistyczne w literaturze starożytnej wpłynęło nie tylko na formę. który zawsze grozi rozważaniu zagadnień tak abstrakcyjnych jak te. astronomicznej. Dzieła starożytne. fizjologicznej. Wywołało mianowicie kult szczególny Platona. ale poszczególni jej członkowie. U Teodoryka z platonizmem łączył się. Potrzebna jest ludziom wiedza rzeczowa. ale też jako życie zgodne z tym poznaniem. drugi na krytyczne i empiryczne Arystotelesa. Postawa humanistyczna nie była w wiekach średnich przeciwieństwem przyrodniczej: tworzyły one wspólny front uczonych specjalistów przeciw ogólnym spekulacjom teologiczno-filozoficznym. Platon był najwpływowszym filozofem wczesnego średniowiecza. który uniwersalia sprowadzał do idei Platońskich. głosił je jednocześnie dialektyk Abelard i mistyk Hugon. który rozwijał teorię nauki Arystotelesa. Zresztą poglądy te były w duchu czasu: głoszono je i poza humanistycznym środowiskiem szartryjskim. w jakiej szartryjscy uczeni wypowiadali swe myśli. Zwłaszcza Gilbert przejął się Arystotelesem: uzupełniał nie rozwinięte części jego Kategorii. bo znają tylko jedno rozwiązanie zagadnienia. zawierający teorię życia publicznego. z duszą świata. ZAINTERESOWANIA PRZYRODNICZE i HISTORYCZNE. Teodoryk. i skierowały umysły ku tym właśnie specjalnym badaniom raczej niż ku ogólnym konstrukcjom i dociekaniom teologicznym. Z dzieł Platona znano naówczas jedynie Timaiosa i z dialogu tego czerpano w Chartres teorię świata. Postawa ta zapewniła szkole w Chartres jej własną kartę w dziejach uczoności średniowiecznej. 1. Teodoryk w Heptateuchonie ogłosił po raz pierwszy najważniejsze pisma Organami. jak Gilbert i Jan. a abstrakcja i indukcja drogą do zasad naukowych. W duchu jego nauki mistrzowie z Chartres próbowali w pojednawczy sposób rozwiązać spór o uniwersalia. dotąd nie znane scholastykom: Analityki pierwsze. Tylko ignoranci. Filozofię rozumiał nie tylko jako poznanie naukowe. chrześcijańskiej postaci i na podstawie spekulacji liczbowych dowodził jedności i troistości Boga. Z wszystkich przedstawicieli szkoły szartryjskiej poszedł najdalej w recepcji Arystotelesa. W zakresie logiki szkoła znakomicie powiększyła znajomość Arystotelesa. zwanego Pantegni. Ta dwoistość nie mogła nie wytworzyć pewnych niezgodności w doktrynach szkoły.

które w XII w. Nie mogła wytrzymać współzawodnictwa Paryża i jego wszechnicy. Organonu i pism neoplatońskich. jak Walter od św. Fedon) i liczne pisma neoplatońskie. który przełożył na nowo szereg dzieł naukowych. między innymi anonimowe dzieło. tam podawał się za akademika.Również godne jest uwagi. in. był okresem rozkwitu u Arabów najpierw na Wschodzie. w Oksfordzie. przygotowującą adeptów do fakultetów paryskich. w czasach panowania dogmatyzmu. przejętych sprawami wiecznymi i patrzących na rzeczy z punktu widzenia wieczności i zupełnie niehistorycznie. Gdy zaś w VII w. KULTURA UMYSŁOWA ARABÓW. przy tym zainteresowania stulecia poszły w innym kierunku niż ten. szkoła w Chartres utraciła swe znaczenie. matematyków. wiele dzieł Platona (Państwo. nie akademikiem". w Bagdadzie i w Damaszku. Dwa obserwatoria zostały ufundowane przez Al-Mamuna. i utrzymały się tam tak długo. Reforma kalendarza została przeprowadzona 176 . lepsze widoki otworzyły siew Syrii. syryjscy uczeni znaleźli gościnne przyjęcie na dworze bagdadzkim. drukowane. zmienił tylko teren. Rozkwit ten był najpierw rozkwitem nauki pozytywnej. tak znakomici. Prawa. zaczął się rozkwit Arabii. Wilhelm de Conches zastrzegał. W X zaś wieku założony został instytut przekładów. algebry. Alfersaniego. akademicy platońscy po zamknięciu Akademii w Atenach. PRZEJĘCIE FILOZOFII GRECKIEJ PRZEZ ARABÓW. Rozwijała się w innych warunkach niż chrześcijańska: Arabowie znali bowiem dzieła greckich filozofów i na ich podstawie budowali dalej. nie byli pochodzenia arabskiego: pochodzili z Azji Środkowej. znalazły w XIII i XIV w. Najpierw Bagdad. DALSZE KOLEJE I SPADKOBIERCY SZKOŁY. Tym bardziej „akademicki" był Jan z Salisbury. prawdopodobnie już wprost z tekstów greckich. Wreszcie. Wyjątkowo tylko zapalczywi antyintelektualiści. astronomów. Wśród filozofów znanych jako „filozofowie arabscy" niektórzy. denuncjowali atomistykę jako naukę heretycką. Teorie naukowe szartryjskiej szkoły mogły być głoszone bez przeszkód i opozycji. Porfiriusz. a zwłaszcza w XIII w. potem na Zachodzie. Wiktora. ale gdzie religia nie wchodziła w grę. na dwór perski schronili się m. I cały okres od VIII do XII wieku. To dotyczy zwłaszcza Jana z Salisbury. co łacina na Zachodzie. Ruch naukowy wśród Arabów zaczął się mniej więcej w czasie działalności Jana Szkota Eriugeny. 1. które choć zwane było Teologią Arystotelesa. in. okres wywalczania pierwocin naukowych na Zachodzie. Powstały wówczas astronomiczne prace Albategniego. który jeszcze po 5 stuleciach był natchnieniem Keplera. aż w XV w. cała „syryjska" szkoła neoplatońska. W drugiej połowie XII w. nawet próby zastosowania algebry do geometrii. że w czasach. Pisali po arabsku: język ten bowiem odgrywał wówczas tę samą rolę. chrześcijańską filozofią rozwijała się inna jeszcze filozofia: filozofia Arabów. poza tym dzieła uczonych greckich. OPOZYCJA. w Hiszpanii. jak w kwestiach dialektyki. reprezentowany w Chartres. Z wielkiej szkoły o światowym znaczeniu stała się prowincjonalną uczelnią. kwitły w Chartres. Syryjczycy posiadali tłumaczenia arcydzieł filozofii greckiej. zawierało faktycznie doktryny neoplatońskie. powstał traktat optyki Alhazena. nauka rozwijała się swobodnie. przypadają początki trygonometrii. Na IX w. komentowane i rozwijane w Europie jeszcze w XVII w. ośrodek w Anglii. nauka grecka znalazła przytułek w Persji. W Persji jednak filozofia nie znalazła sprzyjającej atmosfery. Gdy w Grecji zabrakło warunków dla konserwacji i rozwoju nauk. Studia przyrodnicze i humanistyczne. który tam był reprezentowany. że „jest chrześcijaninem. w tej szkole nie wstydzono się przyznawać do niewiedzy i zajmować w niektórych kwestiach stanowisko sceptyckie. Timaios. FILOZOFOWIE ARABSCY Podczas wczesnego średniowiecza w Europie zachodniej równolegle z łacińską. Wielu wybitnych później filozofów greckich było pochodzenia syryjskiego: Jamblich. Natomiast poglądy teologiczne inspirowane przez szkołę szartryjską nie mogły ujść kondemnat.) pisma Arystotelesa zostały przełożone z syryjskiego na arabski. m. Jednakże typ studiów. gdzie czyniono obserwacje między innymi nad pochyleniem ekliptyki. Pod Al-Mamunem (w początku IX w. logarytmu.. a potem Kordowa były przez te wieki stolicą naukową świata. szkoła w Chartres interesowała się jednak zjawiskami historycznymi i zdarzeniami współczesnymi. Teofrasta. W XI w. Przełożony został cały Arystoteles (może bez Polityki). Wszak i Amalryk nie bez wpływu szkoły szartryjskiej wytworzył swą herezję. Puściznę naukową Greków Arabowie przyswoili sobie w nadzwyczaj szerokim zakresie. a zarazem stanowił zaczątek eksperymentalnych badań psychologicznych. pociągnęły cały świat naukowy i rozrosły się ponad przodującą dotąd filozofię. Galena. które były tłumaczone. Tylko bowiem teorie teologiczne były naówczas ściśle cenzurowane. jak Alfarabi lub Awicenna. nie zanikł.

a o której mniemali. Liczne szkoły i akademie powstały na Wschodzie i w Hiszpanii. współczesny Eriugenie (zm. czysto religijną. przeciwstawili własną koncepcję świata. W X w głównym arystotelikiem był Alfarabi: ten zaczął interpretować system Arystotelesa emanacyjnie. opartą na zasadach filozoficznych innych niż greckie. Zresztą ta przewaga pierwiastka platońskiego nad arystotelesowskim była filozofii arabskiej wspólna z filozofią chrześcijańską tej samej epoki. ale nie mistyczna: wszelki byt wyłania się z Boga. która rozpoczęła kampanię przeciw filozofii. 2. chemię alchemia. Ale od razu ten pierwszy arabski arystotelik odbiegł od czystego arystotelizmu ku neoplatonizmowi. 3. Prowadzone były badania chemiczne o charakterze eksperymentalnym i praktycznym. nawiązujący do mistycznej grupy sufich. że bardziej odpowiada Koranowi. szerzył on koncepcję antyfilozoficzną. więc poza sobą musi mieć przyczynę. Niejednokrotnie wszakże astronomię przyćmiewała astrologia. Ale perypatetyzm Arabów był zniekształcony przez niewierne przekłady i dowolne komentarze. ale faktycznie posiłkowali się najwięcej neoplatończykami. pierwiastki religijne zajmowały zawsze naczelne miejsce w ich kulturze. tłumacz i komentator Arystotelesa. że w ramy Arystotelesowskiego dualizmu wkładano szczeble pośrednie i łączono je w system emanacyjny. druga zaś wewnętrzna: wśród Arabów silnie były rozwinięte zainteresowania teologiczne. Istnieli wśród Arabów perypatetycy i platonicy. Przyczyna neoplatońskich skłonności u filozofów arabskich była podwójna. która miała wyraźną przewagę wśród filozofów arabskich. Większość arabskich uczonych zaczęła odtąd w duchu Greków rozstrzygać swe zagadnienia. około 870 r. co dla religijnie usposobionego filozofa było istotnie najważniejsze: na Boga i na rozum „czynny". zoologiczne. Prąd ten opanował sektę aszarytów. Dyskusje teologiczne zaczęły się jeszcze przed zapoznaniem z naukami greckimi. czy też można o Jego atrybutach wypowiadać się tylko negatywnie („cyfatyści" i „dżabaryci")? Dotyczyły też stosunku człowieka do Boga: czy czyny dobre i złe pochodzą z przeznaczenia. jedna zewnętrzna: źródła filozoficzne Arabowie otrzymali od Syryjczyków. Za mistrza wybrali Arystotelesa. W X w. 177 . Właściwym inicjatorem kierunku był Alkendi. które system neoplatoński ze wszystkich systemów starożytnych zaspokajał najłatwiej. 2. ale nawet perypatetycy byli przesiąknięci doktryną Plotyna. a tą przyczyną jest Bóg) i odtąd stałym przedmiotem dyskusji stał się rozum „czynny". mottekalemini. I w niej naczelne miejsce zajmowała idea neoplatońska: traktowanie świata jako wywodzącego się z Boga i powracającego doń. 1. teologowie ortodoksalni. lecz połączyły się z innymi. na 5 wieków przed reformą gregoriańską. Powoływali się na Arystotelesa. Koncepcji tej arystotelesowsko-neoplatońskiej. pod przewództwem wybitnego filozofa. przesiąknięta perypatetyzmem i neoplatonizmem. Do grupy perypatetyków należała ogromna większość filozofów arabskich od VIII do XII w. nad specjalnymi badaniami brały górę ogólne religijno-filozoficzne teorie. POGLĄDY FILOZOFÓW ARABSKICH 1. badania geograficzne. którzy występowali w duchu ra-cjonalistycznym i narzucili racjonalistyczny charakter całej dyskusji teologicznej. znaleźli się hiperdialektycy wśród Arabów: byli to dysydenci zwani mutazilitami. ale nie może połączyć się z Bogiem. Jego koncepcja świata była emanacyjna. Było zjawiskiem powszechnym w filozofii arabskiej. Algazela. POCZĄTKI PERYPATETYZMU ARABSKIEGO. Trzeci wreszcie prąd. Odtąd wśród arabskich filozofów przyjął się Arystotelesowski dowód istnienia Boga (w takiej postaci: świat jest przypadkowy. botaniczne. Arabowie bowiem byli nie tylko ludźmi nauki. ściślej filozoficznymi. pojawił się w XII w. a starająca się godzić filozofię grecką z Koranem. czy z wolności („dżabaryci" i „kadaryci")? I już od IX w. na Wschodzie i na Zachodzie. mianowicie uprawiał wbrew perypatetyckiej szkole „teologię negatywną". i to w formie najbardziej krańcowej. i jeszcze w tym samym stuleciu doprowadził filozofię arabską do zagłady. Oni wytworzyli drugi prąd w filozofii arabskiej. PRĄDY W FILOZOFII ARABSKIEJ były przede wszystkim trzy: 1. medyczne.przez Arabów w 1079 roku.). ich dyskusje teologiczne bynajmniej nie ustały. wśród których panował neoplatonizm („szkoła syryjska"). W doktrynie Arystotelesa Alfarabi położył nacisk na to. PERYPATETYCY ARABSCY. po Alfarabim wytworzyła się cała sekta „braci czystości i szczerości" sekta religijna i mistyczna. Gdy Arabowie zapoznali się z nauką grecką. Dotyczyły natury Boga: czy posiada własności charakteru zmysłowego i ludzkiego.

formy rzeczy materialnych. encyklopedycznie wszechstronny. Awicenna musiał je uzupełnić i uczynił to w duchu neoplatonizmu. 2. Wieczność rozumu biernego wystarcza jednak. dzieło myśli Bożej. To wszystko było zgodne z Arystotelesem. A zaś Roger Bacon zapoczątkował trzecią jeszcze odmianę komentarzy: per quaestiones. zwłaszcza w nauce o rozumie. za wieczny. Jeśli zaś jest wytworem umysłu. rozum czynny nie jest składnikiem duszy. Natomiast porządek powstawania świata Awicenna pojmował już po neoplatońsku. Wtedy działali najbardziej głośni jego przedstawiciele: w XI w. fizykę. był plemienia irańskiego. najpierw. wszelka więc mnogość w stworzeniu może jedynie być wynikiem dalszych aktów tworzenia. zmarł w Hamadanie. jakim jest rozum czynny. najsławniejszy arabski filozof na Wschodzie. Posługiwał się w niej terminologią Arystotelesa. trzecia natura (tertia natura). jest jeden i ten sam dla wszystkich ludzi. a Tomasz z Akwinu komentarze ad litteram. Najpierw powstał tylko jeden najwyższy intelekt. to rzeczy same w sobie nie są ogólne. 980. Wierny starożytnemu uniwersalizmowi. ale tylko rozum bierny zaliczał do indywidualnych władz człowieka. I tylko w ostatnim znaczeniu przedmioty pojęć są ogólne. a w XII w. Natomiast do poznania prawdy sam rozum bierny nie jest zdolny: udziela mu jej to nadludzkie źródło. ale odwiecznie. lecz kończy się na ogółach. Zostawił dzieło typu encyklopedycznego Szifa (Księga uzdrowienia) zawierające w 18 tomach logikę. ani jednostkowe. Widziała w nim. Po wtóre. ogólność jest więc tylko wytworem umysłu (intellectus informis agit universalitatem). wówczas poznanie jest mistyczne. bądź na drugiej formie: Albert Wielki pisał parafrazy na wzór Awicenny. nie został stworzony od razu i nie cały bezpośrednio przez Boga. W sposób typowy dla Arabów. zawierającą fizykę. o ile podlegają ogólnym prawom i o ile ich losy wpływają na los ich gatunków.1037). był również cenionym logikiem i metodologiem. Późniejsi scholastycy w swoich komentarzach wzorowali się bądź na jednej. której nie należy przypisywać Bogu). a skoro nie są ani ogólne. potem najniższe (intelekt czynny w człowieku) i. ale bo też miała to samo źródło: Arystotelesa. Awerroes. by zapewnić nieśmiertelność indywidualną duszom ludzkim. była zupełnie podobna do klasyfikacji Hugona od św. ale również nie są jednostkowe. Po trzecie. scholastycy nazywali Sufficientiae). twierdząc. Dojrzała scholastyka korzystała także z rozwiązania. metafizykę (część dzieła. urodzony w pobliżu Buchary i w Bucharze czynny aż po upadek Samanidów w r. a przeto i Opatrzność: rządzi tylko losami gatunków. 2) in rebus jako istota rzeczy i 3) post res jako wytwory abstrakcji. miała świat za stworzony z materii (a nie ex nihilo). Komentarze te były obszernymi parafrazami tekstów Stagiryty. Mianowicie świat.Po tych początkach arabski perypatetyzm wszedł w erę rozkwitu. ale zupełnie inaczej niż metafizyka chrześcijańska. Nawet wiedza Boża nie sięga już materialnych jednostek. to cechuje je inna. jednostkowymi zaś zdarzeniami tylko o tyle. w systemie Arystotelesa przesunął Awicenna punkt ciężkości ze świata na Boga i na Jego stosunek do świata. sławny filozof i nie mniej sławny lekarz. wreszcie. najsławniejszy filozof na Zachodzie. Wiktora (o wiek młodszego). uczył Awicenna. a) Metafizyka Awicenny pojmowała świat teocentrycznie. według niego. W szczególności jego klasyfikacja nauk znalazła uznanie i pośród łacińskich filozofów. c) Awicenna był nie tylko metafizykiem-mistykiem. Awicenna dawał na wszelkich polach przewagę ogółowi. że istnieją 1) ante res jako wzory wszechrzeczy w umyśle Bożym. b) Teoria poznania Awicenny była odpowiednikiem jego metafizyki. Pisał też podręczniki naukowe. 178 . a nie woli (w jaskrawym przeciwieństwie do chrześcijan miała wolę za własność czysto ludzką. jakie Awicenna dał zagadnieniu uniwersaliów: przyznawał on im byt trojaki. odtąd wiódł życie tułacze. jakie pisał Awerroes. z których zwłaszcza Kanon medycyny cieszył się długotrwałym uznaniem. potem dopiero inteligencje niższe (które zamieszkują i poruszają sfery niebieskie). czas jakiś przebywał w Ispahanie. czynny zaś traktował jako nadindywidualną zasadę. a z jedności tylko jedność powstać może. Zmysły i wyobrażenia służą tylko do przygotowania poznania rozumowego. a nie komentarzami dosłownymi (ad litteram). a jednostkom przypisywał jedynie niesamodzielną rolę. lecz istnieje poza duszami. Jednakże wyjątkowo uzyskać można je i bez tego przygotowania. Rozum miał za nieśmiertelny. 999. jest wprawdzie stworzony. której jednak dawał sens odmienny. AWICENNA (Ibn Sina. oraz komentarze do Arystotelesa. Bóg jest jednością. matematykę. W tych zagadnieniach można było znaleźć u Arystotelesa tylko częściowe i szkicowe poglądy.

także teologowie często je interpretują po swojemu. lecz składają się z materialnych atomów. a takiej nie posiadają. Każda istota mogłaby być inna. to takąż własność może mieć każda inna. a inaczej ludzie prości.są zgodne. I jeśli rzecz posiada jakąś własność dłużej niż moment. On to w każdym momencie udziela atomom ich własności i porusza je. 4. choć nie chcieli nic innego. Był autorem słynnych komentarzy do Arystotelesa. czterech aż traktatów o jedności rozumu. niezbyt trafnie. c) Ta i tej podobne teorie doprowadziły Awerroesa do swoistego poglądu na stosunek filozofii i religii. został potępiony i wygnany za swe poglądy filozoficzne. Bóg może czynić z nimi. Ponieważ nie ma określonych możliwości. jego interpretacja Arystotelesa była daleka od autentyczności.przejął z małymi odmianami od Awicenny. b) W szczegółowych kwestiach wytworzył oryginalne poglądy. AWERROES (Ibn Roszd. Każda więc rzecz może posiadać każdą własność. Wszystkie atomy są z natury swej jednorodne i jeśli różnią się między sobą. 6. dotyczy również człowieka: sam z siebie nie jest zdolny nic czynić. W szczegółach koncepcja ich przedstawia się tak: 1. aż pod koniec życia. Dusze indywidualne umierają wraz z ciałami. Jeśli jakieś dwie rzeczy zdają się' być przyczyną i skutkiem. teolog. co chce. to tylko własnościami przypadkowymi (akcydensami). ale we wszystkich duszach jest jeden i ten sam. jak trzymać się wiernie Pisma. co dzieje się w świecie. prawnik. ogólną gradualistyczną koncepcję świata . niemniej wytworzyli oryginalny pogląd na świat. że Bóg zwykł wywoływać je łącznie 5. 3. utrzymywane w łączności tylko przez Boga. I nieliczne tylko umysły zdolne są pojąć prawdę filozoficzną. Jeśli więc jakaś jedna rzecz posiada pewną własność. Co Awicenna twierdził o rozumie czynnym. Może też zmienić ją na każdą inną. nie ma w świecie praw ani składników stałych. i to. Pogląd ten nazwano. które podlegałyby urzeczywistnieniu. on jest tylko biernym narzędziem. nie jest formowaniem materii. potępione przez muzułmanów. lecz łączeniem i rozłączaniem się atomów. przechowane zostały dzięki Żydom hiszpańskim. jak chcieli perypatetycy. faktycznie jednak nie wykonał tego programu. Byłaby to bowiem ich własność stała. Ci ortodoksi arabscy. Ponieważ każda rzecz dopuszcza każdą własność. Przede wszystkim.1198) z Kordowy. a tylko ludzkość jest nieśmiertelna. Jest nieśmiertelny. co filozofia. MOTTEKALEMINI. lecz dlatego. Rzeczy więc nie są przyczyną tego. o zgodności religii i filozofii. którym Opatrzność obdarzyła ludzkość: ponad Arystotelesa umysł ludzki wznieść się nie może. iżby między nimi był rzeczywisty związek. Świat przedstawiali sobie jako rozbity na atomy niczym ze sobą nie związane. polemiki ze zwalczającym filozofię Algazelem (Zniszczenie zniszczenia). ale jest bezosobowy. Co dotyczy rzeczy. Ten atomizm był podstawową teorią mottekaleminów. niż jest. Wolność Boga nie jest też ograniczona przepisami mądrości i sprawiedliwości: Bóg nie dlatego tak czyni. za niego czyni Bóg. 2. co się dzieje. Późniejsze średniowiecze nazywało go „Komentatorem". Zatem wszelkie działanie jest działaniem Boga. Komentarzami tymi zyskał też największą sławę. pozostał wierny tradycji. dla innych prawda jest dostępna tylko w religijnej postaci. Zupełna prawda była dla Awerroesa tylko jedna: filozoficzna. co Bóg czyni. Więc przyczyną wszystkiego może być jedynie Bóg. i jego nieśmiertelność nie jest nieśmiertelnością dusz jednostkowych. Posiadają go wszystkie dusze ludzkie. Rzeczy są pozbawione zdolności działania. II.hierarchię bytów między Bogiem a człowiekiem .3. wszystkie więc własności rzeczy są przelotne. Teksty religijne inaczej rozumieją filozofowie. więc mottekalemini odrzucali założenie perypatetyków. Między rzeczami nie ma stałych związków. z których jeden zwłaszcza miał dziejowe znaczenie: był to pogląd na naturę rozumu i nieśmiertelność duszy. tak samo jak Arystotelesa nazywało „Filozofem" bez dalszych określeń.mówił . Mógłby czynić inaczej i co innego byłoby wówczas dobre i mądre. że istnieje wieczna materia. Pisma jego. może łączyć atomy dowolnie. że tak jest mądrze i dobrze. lekarz. a) Awerroes chciał poglądy panujące w filozofii arabskiej oczyścić z pierwiastków neoplatońskich. lecz to jest mądre i dobre. nieograniczone są w świecie możliwości i nieograniczona panuje w nim zmienność. Zajmował wysokie godności pod rządami paru kalifów. nauką o podwójnej prawdzie. ograniczająca wolność Boga. Wynikiem doktryny mottekaleminów było tedy odrzucenie 179 . Rzeczy nie składają się z formy i materii. ale obrazowo. był ostatnim wielkim filozofem Arabów. religia głosi to samo. W zasadzie . za Almanzora. to nie dlatego. to własność ta musi być w niej wytwarzana na nowo. 1126. on przeniósł na cały rozum: rozum jest jeden i bezosobowy. matematyk. Uważał Arystotelesa za największego z ludzi. Toteż zadanie swe widział w komentowaniu jego pism.

choć współczesna scholastyce. a zwłaszcza w dwóch następnych stuleciach. 1. Filozofia arabska w tym okresie znalazła schronienie wśród Żydów Hiszpanii i południowej Francji. po platońsku pojmował Arystotelesa. albo czysta filozofia. W matematyce. Takie rozważania doprowadziły Algazela do potępienia filozofii. Odrzuciwszy wywody filozofów i oparłszy się na objawieniu. Nie mogąc przeciwdziałać zrządzeniom boskim. miała z nią mniej analogii niż z patrystyką. doszedł do koncepcji świata pełnej cudu i tajemniczości. a nie przyczyną. 180 . Za najgorsze błędy filozofii uważał też te. Co więcej. zresztą tak samo jak Awerroes. do sceptycyzmu wobec zasady przyczynowości. w pierwszym przedstawił. Nie ma żadnej konieczności. jak teoria spostrzeżeń wzrokowych Alhazena itd. ludzie muszą je przyjąć jako nieodwołalne fatum. Alfarabiego dowód istnienia Boga. Mottekalemini głosili tedy fatalizm. PRZECHOWANIE FILOZOFII ARABSKIEJ PRZEZ ŻYDÓW. do którego był zbliżony poglądami. jak mottekalemini. wrogi filozofii duch wziął górę wśród Arabów. opanowanie popędów. scholastyczne próby pojednania wiary i rozumu były im na ogół obce. wszechmocy i sprawiedliwości Bożej. Prześladowania wytępić jej nie zdołały. Awicenny był analogiczny do systemu Orygenesa. bo jest martwym ciałem. jaką zastał. Zostawił dwa główne dzieła: Dążenia filozofów i Zniszczenie filozofów. spopularyzowany później przez Kartezjusza. które działać nie może. ale odjęły jej znaczenie.1204). jeśli zaś wynika. Między innymi doszedł. cały system neoplatoński. Arabowie byli bardziej krańcowi: albo czysty Koran. Arabowie i Żydzi dostarczyli scholastykom teksty Greków. który. pod wpływem Awicebrona odżył w XIII wieku. Idee arabskie i podobne do nich żydowskie oddziałały silnie na chrześcijańskich filozofów. ale faktycznie panteistyczna. To była negatywno-sceptyczna część jego dzieła. ale w filozofii same tylko błędy. W XII w.obiektywności reguł etycznych. pożar wywołał Bóg. ale opracowana dopiero w IX i XIII wieku). którą czerpano z Awicenny i zwłaszcza z Awerroesa. nie mówiąc o tym. że Żydzi mieli tradycję filozoficzną podobną do Arabów. który w filozofii chrześcijańskiej nie miał wyznawców od Eriugeny. wyroki zaś Boga nie mogą natrafiać na opór. odnowiony przez Awicennę. zwana Kabałą. 7. Poza tym niektórzy myśliciele żydowscy dążyli do filozofii czystego neoplatonizmu i perypatetyzmu. żyjący w połowie XI w. Dążyła raczej do samodzielnych konstrukcji niż do wyjaśniania prawd wiary. że racjonalna metoda w filozofii ma ograniczone zastosowanie i nie daje pewności.. że trzyma się zewnętrznych własności rzeczy nie wnikając w jądro prawdy. Druga część była mistyczna: pozytywną drogę do poznania znalazł w mistyce i objawieniu. współczesny Awerroesowi (1135. Doszedł do przekonania. poddał krytyce całą wiedzę. zawarta w dwóch księgach. Algazel z Bagdadu był zarazem wybitnym filozofem i wrogiem filozofii. zawierającym stare doktryny żydowskie. III. Filozofia ich długo nie stykała się z filozofią łacińską. ale przesiąkniętym ideami Platońskimi i neoplafońskimi. podobnie jak większość mistyków chrześcijańskich. a o generację starszy od Bernarda z Clairvaux. System np. Różne pomysły arabsko-żydowskie stały się własnością średniowiecza. Za sposób otrzymania objawienia uważał. przezwyciężenie zmysłów. opatrzności. Był współczesny Anzelmowi. by z przyczyny wynikał skutek. zaprzeczały stworzeniu świata przez Boga. Najwybitniejszym przedstawicielem neoplatońskiego prądu był Tbn Gabirol. jak Awicenny koncepcja uniwersaliów. Ale na progu XIII wieku wdarła się w jej rozwój. Najwięcej wszakże zwolenników od połowy XIII w. WPŁYW FILOZOFII ARABSKIEJ NA CHRZEŚCIJAŃSKĄ. Ogień nie może być przyczyną pożaru. a stworzenie nie. była systemem emanacyjnym. autor Przewodnika błądzących. zwolenników jej zwano „awerroistami łacińskimi". a w drugim skrytykował doktryny filozofów. autor dzieła Źródto Życia. jakie wytworzyło średniowiecze. Jezirah i Sohar (oparta na źródłach dawniejszych. przez scholastyków uważany błędnie za Araba i nazywany Awicebronem. Ponieważ tylko Bóg działa.. W metodyczny sposób. zwłaszcza na pierwszą generację XIII w. jak to czyniła scholastyka. Było to tym łatwiejsze. Ich tradycyjna nauka. Próby zaś w wielkim stylu uzgodnienia teologii żydowskiej z Arystotelesem dokonał Mojżesz Majmonides. znalazła doktryna formalnie perypatetycka. Przyszedł okres prześladowań filozofii przez władców arabskich. skupienie woli i myśli w Bogu. które np. które były w niezgodzie z objawieniem. 2. ogień zaś był tylko czasowym poprzednikiem. a zarazem własną tych tekstów interpretację. MISTYCY SCEPTYCZNI. to tylko dzięki interwencji boskiej. logice i fizyce znalazł jeszcze pewne zalety. więc wola ludzka nie ma możności przeciwstawiania się boskiej. Filozofia Arabów. jakie miała przedtem. Dzieło to było jednym z najbardziej konsekwentnych systemów emanacyjnych.

II. Jednak w XIV w. 1. b) podział Arystotelesowski (na nauki teoretyczne i praktyczne).Działanie mottekaleminów i Algazela na chrześcijańską filozofię było mniej silne. 1. a reprezentowany był w nim zwłaszcza przez Hugona od św. Zagadnienia etyczne i inne zagadnienia natury praktycznej były traktowane częściej jako sprawy katechizmu niż nauki. . Np. Zagadnienia teologii posiadały nieraz znaczenie filozoficzne. 1. można je rozumem wytłumaczyć. łącznie z teorią podwójnej prawdy Awerroesa. Przez kilka zaś wieków płynęła z nim równolegle. przypomniało dowód kosmologiczny (Adelhard z Bath). fizykę i etykę). Eucharystii (dialektyczne zasady Berengara prowadziły do zaprzeczenia transsubstancjacji). czy też raczej wola Boża jest ostateczną racją. łacińskiej Europie. Bernard z Clairvaux i inni).Jaki jest stosunek Boga do stworzenia? Panteiści przedstawiali stworzenie świata emanacyjnie (Eriugena). W końcu przeważył umiarkowany pogląd: że rozumem prawd wiary ani odkryć. wpłynęły na wytworzenie się prądu sceptycznego wśród scholastyków. 181 . Jeśli za główny prąd filozofii europejskiej uważać ten. niektóre działy filozofii były wówczas zupełnie lub prawie zupełnie zaniedbane. Alkuina. 3. zagadnienia teologiczne (traktowane na podstawie Pisma św. logiczne i psychologiczne. a potem w zachodniej. względnie niezależne). Niektóre szczegółowe zagadnienia dogmatyki. a więc w początkach średniowiecza. wytworzony w Akademii. Działanie Algazela było wszakże po części odwrotne do jego zamierzeń. z dogmatem Wcielenia (Anzelm). Zagadnienie klasyfikacji nauk.Pytano także. Pytanie. Wiktora).: Jak dowieść istnienia Boga? Wczesne średniowiecze zachowało dowód Augustyński. wynalazło dowód ontologiczny. uznany przez stoików. Zagadnienie metody wywołało zacięty spór między teologami: czy prawd dotyczących Boga i rzeczy wiecznych można dochodzić za pomocą dialektyki przyrodzonym rozumem ludzkim? Zagadnienie to wywołało najbardziej różnorodne odpowiedzi. czy można wytłumaczyć naturę świata (np. konserwowany przez Syryjczyków i Arabów. które wśród Arabów przyczyniły się do walki z filozofią. którzy uważali ją jedynie za „służebnicę teologii" (Piotr Damiani. wciągnęła w spór cały bez mała świat uczony.) i II. miały również związek z filozofią: tak było z dogmatem Trójcy (nominalizm Roscelina prowadził do tryteizmu). Walter od św. Zagadnienia filozofii świeckiej należały we wczesnym średniowieczu prawie wyłącznie do zakresu filozofii teoretycznej.Zagadnienie klasyfikacji miało szczególną wagę w okresach szybkiego powiększania zasobu wiedzy. było zaprzeczane przez niektórych zapalczywych teologów (np. ani sprawdzić nie można. od skrajnego racjonalizmu do skrajnego irracjonalizmu. przekazany został średniowieczu przez Boecjusza. a potem w XII w. prawowierni teologowie głosili. Wyróżniały się dwie grupy: I. 2. (np. to filozofia Arabów wypłynęła z głównego prądu i w nim też znalazła ujście. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA Zagadnienia filozoficzne tego okresu stanowiły zespół dość luźny. że świat został stworzony z niczego. Zagadnienie wartości nauki świeckiej. Augustyn) i używany stale aż do czasów Boecjusza i Kasjodora. przynajmniej na razie. Teodoryk z Chartres). a także z kwestią łaski i przeznaczenia. Eriugenę i stosowany był jeszcze w XII w. rozważane dialektycznie. był do nauki średniowiecznej wprowadzony przez Izydora. dzieła jego. bywało zaprzeczane przez wielu myślicieli tego okresu. Logiczne bądź miały charakter formalny. ale gdy zostały objawione. były wśród chrześcijan źródłem informacyjnym o filozofii. . Również i drugie pytanie: czy posiada wartość jako służebnica teologii. Zagadnienia filozofii przyrody bywały rozważane rzadko (szkoła w Chartres). ich idee. bądź pochodziły z pogranicza logiki i metafizyki (problem uniwersaliów!). która nie podlega tłumaczeniu. która w IX w. zwłaszcza Aleksandra z Afrodyzji. . Wiktora. który płynął najpierw w Grecji. przejęty przez Ojców Kościoła (Orygenes. 2. filozofowie-przyrodnicy usiłowali pojąć je „wedle zasad fizyków" (Teodoryk z Chartres). Główne zagadnienie metodologiczne brzmiało: Jaki jest skład i układ wiedzy świeckiej? Było rozwiązywane według dwóch tradycji: a) podział Platoński (na logikę. przez Jana z Salisbury). zagadnienia nauk świeckich (od Pisma św. rozwinięty przez komentatorów. Najżywotniejsze były zagadnienia metodologiczne. czy posiada ona wartość sama przez się.

symboliczną i apokaliptyczną. i platonicy. bądź też jako cielesność. Jednakże raz po raz powstawały konstrukcje historiozoficzne. jak Eriugena. co też nie było po arystotelesowsku. vel compositive". W tym samym czasie kończyła się chlubnie tradycja wschodniego chrześcijaństwa (Jan z Damaszku był o pokolenie starszy od Alkuina) i zaczynała filozofia wśród Arabów (Alkendi był współczesny Eriugenie). wydało Anzelma i Roscelina. imponujących ilością. dlatego też mogli odróżniać formae substantiales i accidentales. że starożytne terminy filozoficzne były teraz używane w zmienionym. jakie scholastykom mogły być potrzebne.przede wszystkim terminologię Arystotelesa. ale i Zachodu. 4. 6. Będą posiadał język. starszy nieco był Awicenna. ich rówieśnikiem był Algazel..3. były. jeszcze w XII w. Terminologię filozoficzną czerpali z dwóch źródeł: z Augustyna i Boecjusza. Arystotelesowskie pojęcia formy i materii. opracowywali je głównie mistycy. cechował właśnie osobisty zasób pojęć i sposób wyrażania myśli. nie w Arystotelesowskim rozumieniu. od czasów Karola Wielkiego. wybitni pisarze pojmowali ją wręcz jako „jakość". Sermones in canticum canticorum Bernarda) i podręczniki mądrości życiowej (przykład główny: Polycraticus Jana z Salisbury). które potem. jak Bernard z Chartres. Głównym zadaniem psychologicznym.. Natomiast było rzeczą pospolitą. Psellos w Bizancjum. zależną głównie od platonizmu. pogardzaną przez uczonych. który subtelnie rzecz wyrażał: „In eo sunt omnia: intelligitur exemplariter. nie zaś jako część systemu filozofii. który kontynuował poglądy Augustyna. dzięki Boecjuszowi. zaczął się szereg pokoleń czynnych na polu filozofii: do pokolenia Karola należał Alkuin. Filozofia historii występowała niekiedy obok etyki. CHRONOLOGIA Od potowy VIII w. causaliter. Dopiero przed połową XI w. POJĘCIA I TERMINY Nie miały we wczesnym okresie średniowiecza nic z tego bogactwa przesubtelnych rozróżnień ani też tej schematyczności. Bernard i Teodoryk z 182 . I mieli do rozporządzenia spory zasób terminów. 5. ale także jako naturę indywidualną. Konstrukcję historiozoficzną innego typu. Potem nastąpił zastój nie tylko w filozofii Wschodu. jaką umysł ma przejść. X wiek nie pozostawił ani jednego pamiętnego nazwiska. Następne pokolenie. Piotra Damianiego. Podłożem tego logicznego zagadnienia był pogląd metafizyczny na naturę bytu: czy istnieją inne jeszcze przedmioty poza jednostkowymi? Panteiści. non autem inhaesive. Nie wypływało zresztą z zainteresowań ściśle psychologicznych. Na polu tym pracowali zarazem mistycy panteistyczni. np. zubożonym znaczeniu. jaką znamy z późniejszych jego stuleci. wczesnych scholastyków. Zagadnienia psychologiczne. causative. ale nie panteistycznie). od drugiego .. od XIII w. co było zupełnie nie w duchu Arystotelesa. jak stosunek Boga i stworzenia (który ma być pojęty teocentrycznie. ordinative et conservative. XII wiek wydał zarówno etykę filozoficzną (główne dzieło: Scito te ipsum Abelarda). Berengara i Lanfranca. do której przyzwyczaiły czasy nowożytne. ale jego dualizmowi historycznemu dał interpretację inspirowaną przez walkę papiestwa i cesarstwa. jak wiktorianie. W średniowieczu historia nie grała tej roli. znane i używane już we wczesnym średniowieczu: ale posługiwano się nimi swobodnie. Etyka we wczesnym średniowieczu rzadko była uprawiana naukowo. Odpowiedzi pierwotnie krańcowe. A tak samo było z formą: wcześni scholastycy pojmowali ją jako gatunkową istotę rzeczy. Materię pojmowano bądź (pod wpływem ksiąg Genezy i Augustyna) jako chaos. szły pod koniec okresu ku umiarkowanemu rozwiązaniu.. około 700 r. w duchu radykalnego realizmu. jak traktaty mistycznoascetyczne (np. było zestawienie funkcji umysłu. by dosięgnąć Boga. Np. która wydała Fulberta. aby wskazać drogę. tężyzną i różnorodnością myślicieli: do wcześniejszego należał Wilhelm z Champeaux. w tak trudnej do wyrażenia w duchu chrześcijańskim sprawie. ale pod koniec okresu zostali w mniejszości. vel subiective. wytworzył Joachim de Fioris. o dwa pokolenia młodszy był Szkot Eriugena. od pierwszego brali terminologię Ojców. Zagadnienie uniwersałiów. ale szerzącą się wśród sekt religijnych. i teistyczni. jak Eriugena. już w najpierwszych czasach. stały się naczelnymi dla scholastyki. współczesny im był Awicebron wśród Żydów. kwitnące w drugiej połowie wieku. Te dwa pokolenia XI wieku przygotowały rozkwit filozofii. dojrzała generacja. w ostatniej księdze swej Kroniki). jako atomiczną strukturę. rozwijali idealistyczną koncepcję bytu. potem radykalnego nominalizmu. jakie sobie stawiało wczesne średniowiecze. Nie miała jeszcze określonego typu i metody. w przeciwieństwie do późniejszych. a wtedy była pojmowana jako oddzielna nauka. który dokonał się w dwóch pierwszych pokoleniach XII w. Uczoną historiozofię dał Otton z Freisingu (De duabus civitatibus.

dużo bowiem pism z wczesnego okresu średniowiecza zaginęło. mianowicie Uniwersytetu w Neapolu. 1000): wszystkie te wydarzenia polityczne. zwłaszcza te. jako zrzeszenie nauczycieli i uczniów szkół Paryża i stopniowo zorganizował się w ciągu XIII w. Hugon i Ryszard od św. Wkrótce po paryskim powstał w XIII w. czynnego głównie między 1120 a 1150 r. Wzór wszystkich innych.632). 570 . Wiktora. I dopiero z początkiem XIII w. POWSTANIE UNIWERSYTETÓW. wypraw krzyżowych (I wyprawa w latach 1096 . Boehner. Filozofia Abelarda jest splotem kwestii spornych: czy metoda sic et non miała u niego intencję sceptyczną? czy teologia jego była racjonalistyczna? czy stanowisko jego w sprawie uniwersaliów było sermonistyczne. np. pisma głównych bohaterów sporu o uniwersalia w XI w. które przyszły koło millenium.. w 711-13 Hiszpanii. który wywołał. przypadło na czas potęgi papiestwa (Henryk IV w Canossie. Piotr Lombard. to samo dotyczy ich poprzedników w IX w. a potem jego rozpadnięcie się na dzielnice (1054). do następnego zaś. Drugie ożywienie ruchu filozoficznego. Uniwersytet Paryski. rozdział Kościoła wschodniego i zachodniego (1054). św. ale sam był do końca średnich wieków główną uczelnią łacińskiego świata. a w szczególności metody scholastycznej ? W naszych czasach wzmógł się jeszcze spór dotyczący Eriugeny: czy rzeczywiście był panteistą? Wielu historyków (Cappuyns. Już w 643 nastąpił podbój przez mahometan Afryki północnej. nie wybił się żaden scholastyk łaciński. które nastąpiło w IX w. początek Kapetyngów we Francji (987). chrzest Polski (966) i Skandynawii (1000). Eryka i Remigiusza z Auxerre. jak powstanie Świętego Cesarstwa Rzymskiego Niemieckiego Narodu (962). Interpretują je raczej jako „monizm egzempla-ryczny": świat jest w Bogu tylko w tym sensie. czy post reml Jaką rolę odegrał w dziejach scholastyki. Roscelina i Wilhelma. trwał przez cały okres. że oświatowa polityka papieży dążyła do uczynienia z Paryża głównego ośrodka studiów teologicznych. Wydarzenia te nie pozostały bez wpływu na filozofię.Chartres. Te dwa uniwersytety stanowiły główne ośrodki w XIII w. Wilhelm z Conches. przekształcenie się papiestwa w potęgę świecką.) W XIII wieku filozofia rozpoczęła nowy okres. w 831 Sycylii. przyrodniczych i matematycznych. De Wulf. na przełomie XI i XII w. Steenberghen. XIII W. Rozkwit filozofii w XII w. czy konceptualistyczne? czy uważał uniwersalia za będące in re. a dla znacznej części przechowanych rękopisów nie udało się dotychczas ustalić autora ani daty.. nie przechowały się i doktryny ich nie są dokładnie znane. Zmiana w organizacji polegała najpierw na powstaniu uniwersytetów. założenie państwa ruskiego przez Ruryka. Gilbert. odżył ruch filozoficzny. W samym początku tego okresu żył Mahomet (ok. Po tych czterech generacjach nastąpiła znów przerwa w rozwoju: w następnym pokoleniu. 1077). za Szkota Eriugeny przypadło na czas po Karolu Wielkim. Przemiana nastąpiła w związku z dwoma faktami. Nie tylko był modelem innych. wszakże z jednym doniosłym wyjątkiem. Przyczyniło się do tego to. za Anzelma. był jednoczesny z rozkwitem sztuki. artystyczne nie miały współczesnych sobie ważniejszych wydarzeń filozoficznych. powstania zakonu cystersów. powstał około 1200 r. z powstawaniem wielkich katedr romańskich i początkiem gotyku we Francji. Adelhard z Bath. Kwestie takie są liczne.. Jeżeli Paryż trzymał prym w teologii i filozofii teologicznej. które wydało Awerroesa i Majmonidesa. jeszcze drugi wielki uniwersytet: w Oksfordzie. Jan z Salisbury. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Pierwsze w tym okresie ożywienie ruchu filozoficznego. a ruch. Szczególniej dotkliwe są luki w dziejach dialektyki. Bernard.99). Gilson. jakie zaszły w końcu poprzedniego okresu: z zorganizowaniem pracy naukowej oraz z odzyskaniem starożytnej filozofii. Abelard. Oksford przodował w studiach humanistycznych. że Bóg jest jego doskonałym wzorem. DRUGI OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ (OKRES SYSTEMÓW ŚREDNIOWIECZNYCH. 1.. Uniwersytety włoskie w rozwoju filozofii XIII wieku większej roli nie odegrały.. Dal Prą) nie podziela interpretacji panteistycznej poglądów Eriugeny. uformowanie się systemu feudalnego. a także pierwsza faza wielkiej architektury i rzeźby romańskiej (mniej więcej od r. Był on założony przez Fryderyka II jako 183 . jaka jest podana w niniejszej książce. w pobliżu wielkich wydarzeń politycznych związanych z jego osobą Natomiast wydarzenia późniejsze. społeczne.

tzw. (dzięki powszechnemu strajkowi wykładających) dominikanie otrzymali pierwszą katedrę teologii. uzupełniane tylko przez kilku innych autorów (np. przekazywanych przez tradycję zagadnień i teorii. byli Anglicy i Włosi. Zakon dominikanów (zakon kaznodziejski). czyli prawników. na wydziale teologii zaś czytano Sentencje Piotra Lombarda. czyli fakultety: „artystów". Drugim zjawiskiem organizacyjnym wielkiej wagi było wzięcie udziału w pracy naukowej i uniwersyteckiej. Aleksandra i Bonawentury w drugim). Franciszka). Roger Bacon mógł napisać w 1271 r. Sposoby uczenia się. Teksty te na fakultecie filozoficznym były brane prawie wyłącznie z Arystotelesa..Te stałe formy uczenia i pisania 184 . „dekretalistów". Niejedną swą własność filozofia dojrzałego średniowiecza zawdzięcza temu. reprezentował faktycznie cały uniwersytet. aż zostawał wreszcie magistrem.. co zostało dokonane w teologii i filozofii przez ostatnie 40 lat. znane pod nazwą sum. a franciszkanie konserwatywną.1259. który by nie brał udziału w życiu uniwersyteckim. Boecjusza. ale około połowy wieku pojawiły się: dominikanie głosili przeważnie nową doktrynę. Pierwszym profesorem dominikańskim był Roland z Kremony. ąuaestiones ąuodlibetales. jak Dawid z Dinant. „artes" były przygotowaniem do prawa. ale był najliczniejszy. 3. i to do tych samych wciąż tekstów: były to stale Commentarii in Aristotelem lub In ąuatuot libros Sententiarum Petri Lombardi'. Uniwersytety stały się od razu głównym. Pierwotnie nie było różnic doktrynalnych między obu wielkimi zakonami.. kraje wymieniały uczonych. Praca nauczycielska miała charakter komentatorski. Gilberta i Piotra Hiszpana). by ponownie stać się uczniem i studiować teologię. osiadł tam w 1219 r.świecka wszechnica. . Wydział filozofów był w hierarchii niższy. teologów. Poza tym jeszcze wiek XIII upodobał sobie systematyczne i kompletne zestawienia zagadnień.Aleksander z Hales. rzadsze były opracowania dyskusji uniwersyteckich. we francuskim Paryżu najsławniejszymi nauczycielami w XIII w. a przeważnie przerywał swe wykłady filozoficzne. wykładania i pisania. licencjatem. odtąd mógł już wykładać. jakich zakony wydały (zwłaszcza Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu w jednym. franciszkańskim . a nawet prawie wyłącznym terenem pracy naukowej i dyskusji naukowych. ąuaestiones disputatae. która została zdecydowana przez interwencję Aleksandra IV na korzyść zakonów. niebawem druga katedra przypadła franciszkanom. c) hierarchiczność i ciągłość: fakultety stanowiły hierarchię. otrzymały teraz formy stałe. logikę jego uzupełniano przez traktaty Porfiriusza. pisma naukowe ówczesne miały stale postać komentarzy. Opozycja świeckiego duchowieństwa przeciw przewadze zakonów pod wodzą Wilhelma de Saint-Amour doprowadziła w Uniwersytecie Paryskim do zaciętej walki w 1252. W 1229 r. „Szkolarz" musiał przejść ściśle określony kurs nauki: zostawał kolejno bakałarzem. medycyny. Uniwersytety zespoliły cztery grupy uczonych. zwłaszcza przez dominikanów i franciszkanów. utworzony w 1209 r. b) międzynarodowość: nacje pracowały obok siebie. całkowicie płynne i indywidualne w początkach średniowiecza. a niebawem opanowanie jej przez potężne zakony. Czynny był w tym uniwersytecie myśliciel tak niezależny.z niewielką tylko przesadą . pociągnął całe zgromadzenia do pracy naukowej. że była uprawiana w zakonach: przede wszystkim przewagę myśli zbiorowej nad indywidualną i przez to skoncentrowanie wysiłków dookoła określonych. Magister musiał w swych wykładach czytać i komentować ściśle określone teksty. Studiowano w nim bez przeszkód Arystotelesa. było dziełem zakonników. utworzony w 1216 r. Charakterystycznymi cechami organizacji uniwersyteckiej były: a) wolność nauki: studia odbywały się bez immatrykulacji. tzw. ściśle związana z nauczycielską. teologii (stąd filozoficzne wykształcenie teologów). a franciszkanów (bracia mniejsi św. władze duchowne przerzucały uczonych nauczycieli z kraju do kraju. zainstalował się w Paryżu w 1217 r. student obowiązany tylko był pracować z jednym z magistrów. i medyków. nie władzom kościelnym. czyli filozofów. WYTWORZENIE SCHEMATÓW w NAUCZANIU i NAUCE. Przykład wielkich uczonych. a taki sam charakter miała i praca pisarska. rozegrał się między zakonnikami. Wielki spór filozoficzny XIII w. Nie było bodaj wybitniejszego filozofa w XIII w.że wszystko. .. 2. klasyczne „sumy" scholastyczne pochodzą z XIII wieku. nauka dojrzałego średniowiecza nie daje podstawy do rozróżniania w niej grup narodowych. I niebawem cała nauka znalazła się w rękach zakonów. ale studiował dalej. póki sam nie zaczął uczyć (w tym samym najczęściej uniwersytecie). Wśród nich znaleźli się pionierzy postępu i przez nich dokonało się wielkie dzieło naukowe stulecia: recepcja Arystotelesa i stworzenie arystotelesowskochrześcijańskiej filozofii. lub uroczystych debat na dowolny temat. dokonano pierwszych przekładów jego dzieł. ZEŚRODKOWANIE NAUKI w ZAKONACH. poddana królowi. Przejście między nauczycielem a uczniem było ciągłe: uczył się.

który w misjach bawił między Arabami.były monotonne. szukała go i znalazła. ODZYSKANIE FILOZOFII STAROŻYTNEJ. 1187). to przeważnie. które przełożyło całą puściznę Arystotelesa wraz z komentarzami arabskich i żydowskich filozofów. łącznie z żydowskimi i arabskimi komentarzami. jeśli nie wyłącznie. Gundissalvi nie znał arabskiego. Rozkwit scholastyki. był odmienny: było nim nie wyparcie scholastyki przez naukę starożytną. zwany Janem Hiszpanem. ale pozwalały precyzyjnie wyrażać myśli. poprzedził bowiem recepcję starożytnej wiedzy. Sekstusa Empiryka. Żywoty słynnych filozofów Laertiosa Diogenesa. Na Sycylii był czynny Michał Szkot. Przy tym jednocześnie z pismami Arystotelesa przełożone zostały pisma neoplatończyków. gdzie był interpretowany w duchu neoplatońskim. a po niej i przez nią dla innych działów: dla teorii poznania. zwłaszcza Awerroesa. ale wynik w XIII w. wreszcie dla całego systemu filozofii teoretycznej i praktycznej. albo mało oddziałały. RECEPCJA ARYSTOTELESA. Recepcja Arystotelesa oznaczała. Niektóre.były dokonywane dopiero począwszy od połowy XIII wieku. Lukrecjusza. jak Euklides i Galenus. Materiał był olbrzymi. Jednocześnie poznano oryginalne traktaty filozoficzne i specjalne traktaty naukowe arabskie z zakresu fizyki (zwłaszcza optyki). przetłumaczenia i przyswojenia starożytnej filozofii dokonane zostało w XII w.. Pierwsze przekłady dokonywane były z arabskiego na łacinę: skromne początki pracy translatorskiej datowały się od XI w. W procesie przyswajania kultury starożytnej był to etap środkowy: przyszedł później niż recepcja kultury społeczno-państwowej. zjawiskiem analogicznym do Renesansu XV wieku. Wcześnie na Sycylii Henryk Arystyp (zm. kiedy powstały. jak dzieło epikurejczyka Lukre-cjusza. W Hiszpanii wyróżniali się jako tłumacze Gundissalvi i Gerard z Kremony (zm. emocjonalnej na intelektualną. jeśli nie zdezorientował średniowiecznych uczonych i mógł być przez nich zasymilowany. przeszły bez wrażenia. 6. obce duchowi wieków średnich. Doktryny jego zostały wchłonięte przez naukę chrześcijańską. PRZEKŁADY STAROŻYTNYCH FILOZOFÓW. jak nigdy przedtem ani nigdy potem. W Toledo w drugiej ćwierci XII w. a nie wynikł z niej. to dzięki wielkiej już dojrzałości myśli średniowiecznej. medycyny. jak Alfarabi. Zasłużonym tłumaczem był wymieniony już poprzednio Jakub z Wenecji. psychologii i filozofii przyrody. zwiększenie czynnika empirycznego. Najwcześniejsze przekłady Metafizyki (Metaphysica vetitstissima i Metaphysica media) były robione jeszcze w XII wieku wprost z greckiego. zmianę postawy subiektywnej na obiektywną. Jednakże systematyczne tłumaczenia z oryginału . Wszakże Arystoteles nie od razu został przekazany Zachodowi w czystej formie. w czasach. dokonywano też na dworze neapolitańskim Fryderyka II i Manfreda. z którego od wczesnego średniowiecza znano tylko fragmenty pism logicznych. Od połowy zaś tego stulecia akcja poprowadzona została systematycznie: zaczęta została w Hiszpanii i na Sycylii. poza tym pisarzy neoplatońskich. recepcją Arystotelesa. na który mu Arabów przekładał Ibn Saud. Dla nauki był wiek XIII prawdziwym „renesansem". astronomii. i w początkach XIII w takim szerokim zakresie. Recepcja starożytnej filozofii w XIII wieku była. Dzieło odzyskania.przez Roberta Grosseteste. 1162) tłumaczył wprost z greckiego część Arystotelesowskich Meteorologica i De generatione et corruptione. w krajach. Wszakże przekłady starożytnych filozofów z arabskiego miały charakter tylko tymczasowy. 4. Wilhelma Moerbecke i Bartłomieja z Messyny . jak pisma sceptyka Sekstusa. lecz przystosowanie się ich wzajemne. Źródła te zostały odzyskane przez pośrednictwo Arabów i Żydów. matematyki. ale wcześniej niż odnowienie literatury. Wielką rewelacją były natomiast pisma Arystotelesa. Przekładów. Wyciąg z Ennead 185 . wobec panującego dotąd w scholastyce prądu augustyńsko-platońskiego. Majmonides. Rozbudzona myśl scholastyczna potrzebowała materiału naukowego. ważny systematyczny traktat Jana z Damaszku został w XII wieku przełożony (pod nazwą De fide orthodoxa) i przez to udostępniony Zachodowi. były celowe i żywe i dopiero po wiekach używania stały się martwymi schematam pedagogicznymi i literackimi. Awicenna. tłumaczył wówczas mnich Konstanty Afrykanin. Ten renesans nauki obejmował również i antyk chrześcijański: grecką patrystykę. Trochę przekładów przywiózł był ze swych podróży Adelhard z Bath z początkiem XII w. trwający od XII wieku. ok. Arystoteles pozyskał świat łaciński dla swej logiki. na dworze arcybiskupa Rajmunda założone było kolegium tłumaczeń. lecz najpierw w przekładach arabskich z komentarzami arabskimi. tłumaczył z kastylijskiego. Pisma filozoficzne odzyskane obecnie miały dla średniowiecza nierówne znaczenie. 5. które nastąpiło dopiero za Odrodzenia. przede wszystkim Arystotelesa. Proklosa i ekscerpty z Plotyna. ponadto i uczonych. Odzyskano w XIII w. gdzie stykała się kultura arabska z łacińską.

choć Urban V przypomniał w r. Zakaz był ponowiony przez Grzegorza IX w r. Na razie tedy wraz z wpływami Arystotelesowskimi wznowiły się i wzmogły wpływy Platońskie i neoplatońskie. zakazał uczenia w duchu Arystotelesa.zaraz po połowie stulecia . a pozycję zwolenników Augustyna wzmacniały zakazy kościelne studiowania Arystotelesa. ale był to platonizm i arystotelizm schrystianizowany. W r. wywarły doniosły wpływ na myślicieli XIII w. Dalsze studia rozwiały pierwotnie obawy władz kościelnych: nauka Arystotelesa. Już Gundissalvi. żaden bowiem z filozofów XIII wieku nie wyzbył się całkowicie dawnego augustynizmu i żaden również nie został całkowicie obcy Arystotelesowi. hodowanej na Platońsko-Augustyńskim idealizmie. przełożone w XII wieku. a za Arystotelesem w filozofii: stanowisko ich oznaczane było nazwą „augustynizmu XIII wieku". korzystająca z wiedzy starożytnej. Różnica między obozami była zresztą tylko różnicą stopnia. odtąd. opartym całkowicie na Arystotelesie. I nie trzymał się ich Bacon. Dla filozofii. Oba przeciwstawiające się stanowiska miały starożytnych poprzedników.arystotelizmem. tym razem z klauzulą „dopóki nauka nie zostanie poprawiona". który z Oksfordu przybył do Paryża i tam od r. Tworzyli długo najliczniejszy obóz (właściwie szereg pokrewnych grup). różne stanowiska znalazły wówczas swych przedstawicieli. Grzegorz powołał też komisję mającą zadanie oczyszczenia dzieł Arystotelesa. Był okresem. Konserwatywni myśliciele wypowiadali się za Augustynem w teologii. zwłaszcza w początku. jednocześnie zresztą wprowadził elementy neoplatońskie. rodzaj metafizycznego podręcznika późnego neoplatonizmu. oczyszczona z przymieszek neoplatońskich. a w 1255 cały wydział artium wprowadził studia Arystotelesa. nazywany Liber de causis. jak wiek IV przed Chr. oraz wyciąg z Proklosa. Ale XIII wiek dokonał dzieła oczyszczenia tekstów Arystotelesa. miał momenty niezgodne z nauką chrześcijańską. Próby przyswojenia Arystotelesa i przystosowania go do nauki chrześcijańskiej pojawiły się już były w XII w. Niektórzy augustyniści korzystali z interpretacji Arystotelesa przez Awicennę. Pozostało tak i później. Pod koniec stulecia Duns Szkot wytworzył nowe stanowisko. ale już tylko heterodoksalnego. Bujna filozofia tego stulecia nie była jednolita. gdy scholastyk pisał „Filozof". dotyczyło to przyrodniczych dzieł Arystotelesa.wytworzyło się wyraźne i zasadnicze przeciwieństwo augustynizmu i tomizm u. przyswoił sobie jego poglądy. Trwał niedługo: z końcem stulecia scholastyka weszła już w nową fazę. Mimo zakazu Arystoteles był studiowany. a w szczególności ich naturalistycznego wykładu przez Dawida z Dinant. Ale wpływ Arystotelesa wzmagał się. będące kompromisem augustynizmu z 186 . silna nową organizacją nauki. Arystotelizm. 1283 zakaz Grzegorza. w chwili zapoznania się z jego pismami. które utrzymało się do końca stulecia. A w r. realizm i empiryzm Arystotelesa był rewolucją. i z tego powodu mówi się częstokroć o „augustynizmie awicennizującym". przede wszystkim hilemorfizm. rozumiał przez tę nazwę Arystotelesa. jak np. który w najwyższej postaci zrealizował dążenia scholastyki. 7. znany pod fałszywą nazwą Teologii Arystotelesa. a niebawem studia te zostały oficjalnie zaaprobowane. OKRES KLASYCZNY. nawet wolny od przymieszek neoplatońskich.. ale każde miało innego: jeden był platonizmem. teza o wieczności świata. W Oksfordzie nakazy nie obowiązywały. Poza Hiszpanią pierwszy posługiwał się pojęciami Arystotelesa Wilhelm z Owernii. STANOWISKA w XIII WIEKU. klasycznym okresem filozofii starożytnej. ten już ostrożniejszy od Gundissalviego. a decydującym momentem stało się wystąpienie Tomasza z Akwinu z nowym systemem chrześcijańskiej teologii i filozofii. dała się wykładać teistycznie. Wiek XIII był okresem klasycznej filozofii średniowiecza. Filozofia chrześcijańska poprzednich stuleci z mozołem szukała swej drogi. Niezgodne zaś szczegóły zostały zmodyfikowane przez chrześcijańskich zwolenników: dzieła tego dokonali Albert Wielki i Tomasz z Akwinu. 1241 wykładał. weszła w okres dojrzałości. ciało jako kolejne emanacje Boga.Plotyna. drugi . Od połowy XIII wieku Arystoteles stał się największą powagą filozoficzną scholastyki. Na tle stosunku do nowej filozofii Arystotelesa rozdzieliły się stanowiska XIII w. 1231 z okazji reorganizacji Uniwersytetu Paryskiego. tzw. zgodnie z zasadami chrześcijaństwa. libri naturales. 8. oparta na wynikach kilkuwiekowego rozwoju. 1366 studiowanie Arystotelesa zostało na uniwersytecie oficjalnie nakazane. duszę. a) Augustynizm i tomizm. I gdy pojawiły się pierwsze próby wprowadzenia arystotelizmu do filozofii chrześcijańskiej. W latach 1270 i 1277 nastąpiło potępienie arystotelizmu. Wtedy . i scholastycy rozdzielili się na konserwatystów i postępowców-arystotelików. traktował intelekt. tłumacz Arystotelesa. Kościół w 1210 i 1215 r. Za to w XIII wieku. 1252 Nacja angielska zobowiązała studentów do czytania De anima.

a „aleksandryzm" . Ale niedawno A. O treści jego wiedziano długo jedynie z kondemnat i z polemik Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu. nie od Awerroesa.doktryna oparta na poglądach Aleksandra z Afrodyzji . Uczył się w gimnazjum greckim i znał język grecki. Poglądy Aleksandra znane były w średniowieczu (mianowicie jego komentarz do De anima. druga zaś była owym „awerroizmem łacińskim". a po wtóre. że jego pisma uległy zniszczeniu. parafraz i objaśnień do dzieł Arystotelesa. Formy 187 . bądź w panteistycznej. Ta neoplatońska interpretacja miała podwójną przyczynę: najpierw tę. Dawid nie był typowym przedstawicielem swego wieku. Źródłem obu doktryn był Arystoteles. a głównego przedstawiciela miała w Sigerze z Brabantu. Dawid był związany z dworem Fryderyka II. lecz musiały być ujęte teocentrycznie. Dawid zapytywał: Co jest bytem prawdziwym. na wydziale artystów. zajmujące główne miejsce w filozofii XIII wieku.. dla którego tak samo forma. ufających bezwzględnie rozumowi i tylko jemu. który . historycy powoływali się na informacje Alberta Wielkiego. A więc: materia. od Renana. Ona bowiem jest wspólnym podłożem rzeczy. POGLĄDY DAWIDA. po neoplatońsku. Awerroizm arabski scholastycy poznali w początkach XIII wieku. był pierwszym awerroistą „łacińskim". Arystotelizm nie schrystianizowany występował znów w dwóch postaciach: w jednej korzystał bardziej bezpośrednio z samego Arystotelesa. oddziałał najpierw na filozofię Zachodu w swej dawniejszej postaci.Arystotelesa pojmował jako bliskiego platonizmowi. Birkenmajer odnalazł. i istniały w XIII w. a Kurdziałek wydal (w r. czyli przekonania.. Wszystkie te możliwości były realizowane. Ujęcie takie było możliwe bądź w postaci teistycznej. zanim został przystosowany do wiary chrześcijańskiej. jaką mu nadali dawni komentatorzy lub nowi zwolennicy w XIII wieku. dwa przynajmniej arystotelizmy i dwa platonizmy. Wywodząc poglądy Dawida z Didant z poglądów Aleksandra. potem zaś kierunki ortodoksalne. tak jak przedstawicieli drugiej awerroistami. lecz taka. Rola doktryn tych w XIII w. Jedna postać heterodoksalnego arystotelizmu pochodziła od Dawida z Dinant. a zwane od niego skotyzmem. I. Już Tomasz z Akwinu nazywał swych przeciwników (monopsychistów) awerroistami. 1. u Buridana. arystoteliku greckim II wieku naszej ery. w drugiej przez pośrednictwo Awerroesa. że w takiej postaci źródła przejęte zostały od Arabów. POPRZEDNICY. a działalność zapomnieniu. iż one jedyne chciały wówczas autonomicznie dochodzić prawdy bez odwoływania się do Pisma św. natomiast bezpośrednia analiza odnalezionych fragmentów Dawida zdaje się wskazywać. że przedmioty składają się z formy i materii. MATERIALIZM. tłumacz Awerroesa na łacinę (1217). Dzieło jego nosiło tytuł Quaternuli lub De tomis id est de divisionibus. ARYSTOTELIZM HETERODOKSALNY. więcej przypominał dialektyków poprzedniego stulecia. DAWID z DINANT był za życia myślicielem równie sławnym. jak materia były składnikami bytu. 1963) obszerne fragmenty jego dzieła. Miało postać notat. wypisów. Nie była to wszakże postać pierwotna. przełożony na łacinę przez Gerarda z Kremony). jak zwalczanym. emanacyjnie. że naturalistyczna interpretacja arystotelizmu była jego własna. ARYSTOTELICY I AWERROIŚCI Arystotelizm. W myśl tego historycy filozofii nazywali przedstawicieli pierwszej doktryny aleksandrystami. że doktryny Platona i Arystotelesa same przez się nie wystarczały w tym teocentrycznym okresie. Dawid zaś odpowiadał: Bytem prawdziwym jest to. bo wywodził się od Arystotelesa. arystotelik arabski XII wieku. kondemnaty spowodowały. Nie był to wszakże platonizm i arystotelizm czysty: bo i w nich poglądy Platona i Arystotelesa wyznawane były właściwie nie w swej pierwotnej postaci. co rodzajowe. lecz pojęte były w duchu Plotyna. polegała na tym. forma czy materia? Pytanie było niezgodne z duchem Arystotelesa.powstał dopiero w czasach Odrodzenia. Stanąwszy na stanowisku Arystotelesowskiego hilemorfizmu. Dziś niektórzy historycy wolą ruch ten nazywać „arystotelizmem radykalnym" lub „heterodoksalnym". ale pierwsze wyraźniejsze jego wpływy dają się zauważyć dopiero w XIV w. ale także jego komentatorzy. co wspólne rzeczom.próby odtworzenia platonizmu i arystotelizmu antycznego. Michał Szkot. ale zapewne wykładał też w początkowych latach XIII wieku w Paryżu. który filozofię Stagiryty interpretował naturalistycznie.tomizmem. po chrześcijańsku. Będzie on tu omówiony najpierw. W tej drugiej postaci bywa nazywany awerroizmem łacińskim.pod wpływem nowych źródeł . b) Obok tamtych głównych prądów stulecia jako prądy uboczne pojawiły się . a źródłem drugiej był na pewno Awerroes. Źródło pierwszej historycy skłonni byli widzieć w Aleksandrze z Afrodyzji. ale termin „awerroizm łaciński" utarł się dopiero w XIX w.

Istnieje przeto poza ciałem i tylko przemijające z nim się łączy.) życie zakończył. O poglądach jego informuje też akt potępienia. nieskończona. jak on Arystotelesowi: Arystoteles jeden odkrył prawdę. ale opuścił Francję i udał się do Włoch. ale ta ma tylko funkcje zmysłowe. wydają się nam istotami różnymi. To. Nowożytny materializm uważa. rozum zaś tym ex quo constituuntur animae. średniowieczny zaś uważał je za zjawiska. Materia jest tym ex quo constituuntur corpora. Założywszy. Tymczasem Dawid mówił o materii. poświęcone zagadnieniu rozumu czynnego. co potocznie zaliczamy do rzeczywistości. wszędzie jedna i ta sama (materia prima quae solą entitas est rerum). SIGER z BRABANTU był przywódcą ruchu awerroistycznego w Paryżu. Założenie. ten jedyny materializm średniowieczny. poniekąd był przeciwieństwem teorii potocznie nazywanej tym mianem. gdzie w kilka lat potem (między 1281 a 1284 r. Z tego. a nawet wówczas dopiero doszedł do szczytu rozgłosu i powodzeń. które Arystoteles ledwie naszkicował i których nie rozwiązał wyraźnie. Pogląd Dawida był. tu zaś jedynie rozum. że rzeczy zmysłowe są realne.. Wszak materia ma wszelkie własności Boga: jest niezmienna. Był słynną w swoim czasie postacią i współcześni potępiali go. która jest zasadą mnogości i indywidualności. to zaś. jest tylko zjawiskiem. 2. Od 1266 r. a Awerroes jeden go zrozumiał. wedle przykładu Dawida. nie jest zaś indywidualna. JEDNOŚĆ ROZUMU LUDZKIEGO była pierwszą ich tezą: „rozum wszystkich ludzi jest jeden i ten sam". Awerroiści ufali Awerroesowi. Z tej analogii materii i rozumu Dawid wyciągnął niespodziewany wniosek: rozum jest podłożem form i materia jest podłożem form. Teza ta miała doniosłą konsekwencję: zaprzeczała nieśmiertelności osobistej. było wzięte z doktryny perypate-tyckiej . jak to formułował akt potępienia. że realne jest tylko to. Ale Awerroes i awerroiści rozwijali specjalnie zagadnienia metafizyczne. była czynnikiem pojęciowym. W sposób analogiczny do ciał Dawid z Dinant pojmował istoty duchowe. niż to sami przyznawali. Po pierwszym potępieniu nie przerwał wszakże nauczania. że Bóg jest identyczny z materią. referaty Tomasza z Akwinu i list Egidiusza z Lessines.pisał Giordano Bruno . POGLĄDY. Wprawdzie każdy człowiek posiada swą duszę indywidualną. a w 1270 i 1277 r. Natomiast dusza rozumna jest niematerialna i przez to niezniszczalna. a tylko 188 . lecz wspólne ich podłoże. nauka jego została potępiona. ale nie mogli pominąć milczeniem. jest wytworem rozwoju cielesnego. że bytem prawdziwym jest materia. tak samo jak jego zagadnienie. tam za realną uważał materię.„kiedy materię mienił rzeczą doskonałą i boską". Są ujmowane przez zmysły i istnieją tylko dla zmysłów. wynaturzeniem arystotelizmu. Dante pochlebnymi słowy uwiecznił go w Boskiej komedii. odróżniające ich od ogółu prawowiernych filozofów. MATERIALNY ROZUM i MATERIALNY BÓG. bo jeden i drugi są tą samą materią.rozum i materia są tym samym.ale dla niej właśnie forma była czynnikiem rodzajowym. człowiek i osioł. ogromna większość należy tedy do zjawisk. . lecz można ją jedynie poznawać rozumem. co rodzajowe. więc . co ich różni. skoro nie posiada materii. był szczególnego rodzaju. Ta bowiem twierdzi. co jest różnokształtne w rzeczach. jako różnorodne. po odrzuceniu jej pozostaje jako byt prawdziwy „materia pierwsza". Dawid podjął tę myśl i wyprowadził wniosek. ale też jest jedna i nieindywidualna.Taki panteistyczny pogląd na Boga i materię nie mógł znaleźć uznania wśród scholastyków. byli też bardziej samodzielni. nie byli czystej krwi arystotelikami. ale rozum nie potwierdza tej różnorodności. pochodzi z ich formy i jest zjawiskowe. nie zmysłowym. Była to materia w starożytnym rozumieniu: nie zespół rzeczy. Z dzieł jego długo znane było tylko De anima intellectivaz 1272/3 r. ale pojęta jako zespół rzeczy zmysłom dostępnych. przez szereg lat pociągał swą doktryną zastępy szkolarzy i stawał na czele opozycji w uniwersytecie. że niepodobna jej widzieć ani żadnym zmysłem postrzegać. 1. II. natomiast zasłużył sobie na pochwałę Odrodzenia: „Nie był zgoła szaleńcem Dawid z Dinant" . nie różnorodności. Materializm Dawida. co rodzajowe. że istotne w rzeczach jest to. nie są w stały sposób związane z bytem. czynnikiem jedności. Konsekwencja tej tezy powiodła go jeszcze dalej. Ostatnio odnaleziono rękopisy innych prac.zaś. Po drugim potępieniu musiał już wystąpić z uniwersytetu i miał stanąć przed trybunałem wielkiego inkwizytora Francji. spotykały go represje. wszechobecna i z niej wywodzi się wszelki byt. Człowiek umiera. jest sama cielesna i z ciałem ginie. ich arystotelizm był niemniej zmieszany z innymi składnikami niż arystotelizm Tomasza z Akwinu. Aleksander z Afrodyzji utożsamił był rozum czynny z Bogiem. podający główne tezy Sigera. Był magistrem wydziału artystów. AWERROIZM ŁACIŃSKI. są przeto tylko zjawiskami (apparentia). Awerroiści „łacińscy" XIII wieku podtrzymywali z pierwotnego arabskiego awerroizmu specjalnie niektóre tezy.

A w 1277 r. B) Pojawiła się również koncepcja filozofii jako nauki niezależnej od światopoglądu. by wiedzieć. może nie być prawdziwe wedle wiary. Stworzenie jest więc odwieczne tak samo jak Bóg. W r. Rogera Bacona i innych. więc . może uczynić inaczej. tezy awerroizmu.mówili . potem także Idziego Rzymianina i Rajmunda Lulla. Twierdzili więc.1247 również nie dostrzegł głównej innowacji Awerroesa: monopsychizmu. Materia . której etyka chrześcijańska przyjąć nie mogła: zaprzeczenie odpowiedzialności. nie było pierwszego człowieka. bo podważało ten zasadniczy pogląd na stosunek wiary i rozumu. Już w 1210 r. Istota sprawy. zaprzeczać nie potrzebuje". 2. a Kościół podaje prawdy wiary. mianowicie. Najwięcej zaś walczyli z Awerroesem prawowierni zwolennicy Arysto189 . 1277 formułuje zarzut hipotetycznie: quasi sint duae veritates contrariae. ukazał się nowy dekret potępiający 219 tez. w tym życiu. Potępienie z f. jaka jest w rzeczywistości prawda". których nie może wyprowadzić ze swych zasad. A prawdom. co twierdzili dawni wielcy myśliciele. na którym wznosił się gmach scholastyki. by wiedzieć. Był to motyw neoplatoński. co sobie wyobrażali ludzie. oni głoszą filozofię.to wykład tego.tylko w społeczności. myśl o historycznym jej traktowaniu: filozofia . nie wskazuje na to. by zdawał sobie sprawę z istoty awerroizmu i z jego niezgodności z nauką chrześcijańską. Siger z Brabantu pisał: „Naszym głównym zamierzeniem nie jest badać. Nie było tedy początku świata. DETERMINIZM POWSZECHNY. lecz po to. Do teorii tej nie uciekał się Awerroes. TEORIA DWÓCH PRAWD. Dla scholastyki było to rozwiązanie nie do przyjęcia. Celem człowieka jest osiągnięcie szczęścia tu. Alberta. między którymi zresztą oprócz awerroistycznych znajdowały się tezy neoplatońskie. Wypowiadali bowiem tezy jawnie niezgodne z nauką Kościoła. I to miało konsekwencję. Tak samo Albert w Summa de creaturis. lecz jaka była o niej opinia filozofa". Na co mu odpowiadał Tomasz: „Nie po to studiuje się filozofię. Biskup paryski Stefan Tempier potępił w 1270 r. Z determinizmu powszechnego awerroiści wywodzili determinizm psychologiczny. ale które nie są / tymi zasadami sprzeczne i nie burzą jego nauki. którym awerroiści uzupełnili skromne informacje Arystotelesa o powstaniu świata. jednostki zaś wszelkie są materialne. które decydują o biegu zdarzeń ziemskich. 4. ale .ludzkość jest nieśmiertelna. Bacon w wykładach paryskich 1241 . I ta teza miała ważną konsekwencję: Bóg nie będąc przyczyną bezpośrednią świata nie może przewidzieć jego kolei: na tej podstawie awerroiści zaprzeczali opatrzności. Sposób. jaka jest prawda o duszy. STWORZENIE ŚWIATA NIE BEZPOŚREDNIO PRZEZ BOGA. na ziemi. 1256 Albert został wezwany do papieża Aleksandra IV dla wyjaśnienia „jedności rozumu". jako odbywający się poza czasem. Bezczasowy proces powstawania świata awerroiści pojmowali jako proces konieczny. Zjawiska fizyczne są z sobą ściśle przyczynowo powiązane. a także niektóre tezy Tomasza z Akwinu. lecz przez szereg instancji pośrednich. w szczególności zjawiska astronomiczne. a więc nie jako akt woli Bożej. leżała w rozumieniu filozofii.jest pierwiastkiem obcym Bogu. że co jest prawdziwe wedle filozofii. wedle Wł. która dla prawowiernych myślicieli chrześcijańskich była nie do przyjęcia: zaprzeczenie wolności Boga w tworzeniu. Seńki.Bóg nie może znać jednostek. czyni to wyłącznie w oparciu o przyczyny i naturalne zasady. 1240. Późniejsze kondemnaty wywołane zostały przez uformowanie się w Paryżu szkoły awerroistycznej pod przewodem Sigera. jakie wytworzyło się wśród radykalnych arystotelików: A) Wystąpiła. jeśli chce. a jednocześnie chcieli być z Kościołem w zgodzie. Oficjalnie nie głoszono podwójnych prawd. Boecjusz z Dacji (w tekście niedawno odnalezionym przez węgierskiego historyka) pisał: „O czymkolwiek filozof jako filozof twierdzi lub zaprzecza. Jednym z pierwszych autorów znających Awerroesa był Wilhelm z Owernii. Cały zaś ów postępowy proces tworzenia awerroiści pojmowali w duchu neoplatońskim. ale to już wykracza poza kompetencje filozofa. AV następnych latach wprowadzono w uniwersytecie szereg obostrzeń skierowanych przeciw awerroistom. w jaki go cytował. z determinizmu psychologicznego wyciągali znów konsekwencję. Każda nauka ma swe zasady i wnioski każdej są zależne od tych zasad: nie mogą być modyfikowane nawet przez wiarę. 3. natomiast korzystali z niej awerroiści łacińscy. Od tego dopiero czasu datują się wystąpienia przeciw awerroistom Bonawentury. Tomasza. pisanej około r. dekret biskupów zgromadzonych w Paryżu nakazał spalenie dzieła Dawida z Dinant i zakazał czytania niektórych pism Arystotelesa i Awicenny jako nie dających się pogodzić z wiarą. w każdym razie dotąd nie został znaleziony taki tekst. Jest to możliwe. Bóg. Zakaz ponowiony został w 1215 i 1231 r. Twierdzenia nauki są ważne jedynie w odniesieniu do jej założeń. OPOZYCJA.

typowej dla XIII w. Odpowiedzią na to ostatnie pismo była De anima intellectiva Sigera. któremu jednak stopniowo ulegał. w XIV w. franciszkanie natomiast zostali wierni tradycji augustyńskiej. była może w XIII w. BONAWENTURA I AUGUSTYNIŚCI XIII W. największą rolę odegrali dwaj ludzie: 190 . ROZWÓJ AUGUSTYNIZMU. Wytrzymała wszystkie ataki. I mogła wtedy wystąpić jawniej. I oto okazała się rzecz szczególna: w dobie skierowanych przeciw obu represji Awerroes i Aleksander występowali jako sojusznicy. Marsy li usz z Padwy (zm. Wreszcie etap czwarty. przyjaciel Jana z Jandun. System prawowierny. Poza Paryżem szkoła awerroistów miała swe siedziby we Włoszech. domagający się radykalnego oddzielenia filozofii od teologii. przetrwała średniowiecze. wyszły na jaw przeciwieństwa w ich poglądach i . Czynili to przćde wszystkim Albert Wielki i Tomasz z Akwinu.. wyzyskał jego hasła jako hasła wolności i postępu społecznego. a pochodziły głównie od Arystoteles a. a w zakresie mistyki stanowili ." nie był wiernym odwzorowaniem doktryny św. łączącym tę doktrynę z niektórymi nowo odzyskanymi poglądami starożytnych. przeniósł w swym Defensor pacis awerroizm na grunt polityki. także na podłożu poglądów Aleksandra z Afrodyzji wytworzyła się we Włoszech szkoła filozoficzna. był 1) zainicjowany na początku stulecia przez Wilhelma z Owernii i paru innych współczesnych mu scholastyków. ŚW. był konserwatywny. opierał się przeważnie na Augustynie i wraz z nim zajmował postawę platońską. jak i scholastykę. 2) wprowadzony do zakonu braci mniejszych i do Uniwersytetu Paryskiego przez Aleksandra z Hales i przezeń rozwinięty w dziale teologii i psychologii. choć znalazły się między nimi poszczególne pomysły stoickie (rationes seminales) i neoplatońskie (teoria światła). 1270 De unitate intellectus contra aver-roistas. jak do zakonu dominikanów (np. 1342). Zgodnie z tradycją augustyńską obejmował zarówno mistykę. Bonawenturze. która trwała mimo zakazy. który w duchu awerroizmu wykładał etykę Arystotelesa. po odzyskaniu pism Arystotelesa. którą interpretacja awerroistów kompromitowała w oczach chrześcijan. Augustyn. Wszelako „augustynizm XIII w. Roland z Kremony) i franciszkanów. doczekała się Odrodzenia. POPRZEDNICY AUGUSTYNIZMU. przed dojrzałym sformułowaniem go przez Bonawenturę. Augustyna. pierwszy wydał pracę pod tytułem: De unitate intellectus contra Averroem. oni to dopiero pismom swym nadali ton zaczepny wobec Kościoła. Natomiast awerroizm łaciński. Ten „augustynizm XIII wieku" wchłonął wszakże pewne poglądy. był stanowiskiem poniekąd kompromisowym. Wilhelm z Owernii). 5) przez jego następców rozszerzany w dziedzinie teorii poznania i broniony przed systemem arystotelesowsko-tomistycznym.. tzw. wierny tradycji. a najznakomitszego przedstawiciela miał w św. Wówczas. stworzył szkołę. który pierwszy uzyskał panowanie w XIII w. które odróżniły go od augustynizmu panującego we wczesnym średniowieczu. chcieli uratować filozofię Arystotelesa. Etap trzeci tworzyli Tomasz Wilton i Jan z Jandun.telesa: dla nich sprawa była szczególnie ważna. W dziejach tego nurtu drugim etapem była działalność Egidiusza z Orleanu (w końcu XIII w. indywidualną własnością Dawida. ROZWÓJ ARYSTOTELIZMU I AWERROIZMU. 3) uzupełniony w zakresie filozofii przyrody przez franciszkanów z Oksfordu. zwłaszcza w Padwie i Bolonii. Rozwinięty został przeważnie przez uczonych franciszkanów. Ze współczesnych Sigerowi wybijał się jeszcze wśród awerroistów Boecjusz z Dacji. „starą szkołę franciszkańską". Anzelm. Niebawem jednak wśród dominikanów zapanował tomizm.powstał zacięty i długotrwały spór awerroistów z aleksandrystami.). drugi zaś w r. Augustynizm w nowej postaci. zaczęty w połowie XIII wieku. gdy natomiast poglądy ich mogły być głoszone swobodnie. Jego niedawno odkryte wybitne dzieło De aeternitate mundi formułowało podstawowe założenia całego nurtu filozoficznego. Najważniejsze zaś ogniwo między nim a szkołą stanowił w zakresie scholastyki św. inspirowanej przez Aleksandra z Afrodyzji. należeli zarówno do księży świeckich (np. Wcześni zwolennicy augustynizmu w XIII w. Po Dawidzie z Dinant nie ma śladów dalszego trwania materialistycznej koncepcji. usposobiony na ogół odpornie wobec nowych źródeł. W początkach augustynizmu.wiktorianie. 4) doprowadzony do najpełniejszego wyrazu przez Bonawenturę. Te nowe poglądy były przeważnie treści epistemologicznej i psychologicznej. Głównym źródłem i główną powagą szkoły był św. najwięcej przez Roberta Grosseteste.

. scholastykiem zarazem i mistykiem. znajduje najogólniejsze prawdy. był tradycjonalistą. poznajemy tedy nie tak. urodzonym w Toskanii. Soliloguium. Postęp zaś jego polega tylko na abstrakcyjnym ujmowaniu tego.że rzeczy materialne i duchy niższe nie zostały stworzone bezpośrednio przez Boga. reprezentantem w XIII w. że jeśli umysł odróżnia w niezawodny sposób prawdę od fałszu. 2. I przez to. jak i sposobem Arystotelesa. które zostało już w tradycji szkoły. lecz zachowanie dawnych. 1245). jak Arystoteles.że stworzenie było nie aktem woli Bożej. ale interpretował go po augustyńsku jako światło udzielone przez Boga umysłowi. TEORIA POZNANIA jego była samodzielnym połączeniem arystotelizmu z augustynizmem. był tam uczniem Aleksandra z Hales. lecz przeciw teoriom arystotelików arabskich: że materia jest wieczna. . BONAWENTURA. ŻYCIE I DZIEŁA. Był na ogół wierny tradycji scholastycznej. Mniemał. był biskupem i kardynałem. lecz wprost odwrotnie: prawdy szczegółowe poznajemy przez ich „wieczne zasady" (in rationibus aeternis). od 1273 r. POGLĄDY BONAWENTURY. Ale skąd poznanie czerpie pewność? . a prawdy wieczne są w 191 . W 1257 r. Był zapewne pierwszym uczonym łacińskiego średniowiecza. Św. Od 1248 r. którego stał się najznakomitszym następcą. co zawarte w spostrzeżeniach. że poznanie pierwszych zasad wymaga pośrednictwa Bożego. że poznanie świata cielesnego osiąga się na drodze doświadczenia i abstrakcji. iż posiada wrodzoną „naturalną zdolność sądzenia" (iudicatorium naturale). że dusza samą siebie poznaje bezpośrednio. Poznanie zaczyna się od spostrzeżeń. jak Arystoteles. Był z pochodzenia Włochem.1. To odwołanie się do zdolności wrodzonych poprowadziło Bonawenturę jeszcze dalej: do uznania czynników nadprzyrodzonych w poznaniu. starej tradycji scholastycznej. w jego przekonaniu. Franciszka z Asyżu i pod tym imieniem jest znany powszechnie. znał dokładnie Arystotelesa. Na drodze abstrakcji ze zmysłowych obrazów umysł dochodzi do pojęć i dalej. profesor paryski. zacząwszy swą teorię poznania od Arystotelesa. Tu apelował do zdolności wrodzonych. 1249). jak twierdzą empiryści. W psychologii od Arystotelesa wziął pojęcie rozumu czynnego.że Opatrzność nie czuwa nad wydarzeniami jednostkowymi. pisana zapewne w czwartym dziesięcioleciu XIII w. kończył ją na Augustynie. WILHELM z OWERNII. . biskup Paryża (zm. (ukończona później przez innych uczonych). przeto w zasadniczych punktach został wierny filozofii PlatońskoAugustyńskiej. ALEKSANDER z HALES (zm. ale do jego poglądów jeszcze się nie przekonał. i wprowadził przez to pojęcie materii duchowej. 1. bo także do przedmiotów bezcielesnych. jak Augustyn. przerastającym mistrza. W teorii poznania twierdził. lecz przez odrębną władzę umysłu. Breviloquium. Jednakże w pojmowaniu poznania zmysłowego korzystał już z poglądów Arystotelesa. nawet w zagadnieniu poznania głosił poglądy zgodne z Augustynem: że zasady poznania zawdzięczamy szczególnemu oświeceniu boskiemu. Główne dzieła mistyczne: Itinerarium mentis in Deum. czyli teorii abstrakcji z teorią iluminacji. A) Rozwój poznania pojmował empirycznie. Nie było jego aspiracją tworzenie nowych poglądów. ale też. Akceptował wiele nowych doktryn.starych nie chciał się wyrzec. i filozoficzne jego poglądy trzeba wyłuskiwać z traktatów teologicznych. Znamy bowiem prawdy wieczne. Jego wielka Summa universae theologiae. wykładał w Paryżu. ale uważał na ogół jego stanowisko za niezgodne z nauką chrześcijańską. Wszakże. znał już wiele pism Arystotelesa. „abstrahując i oczyszczając". to dlatego. Zaprzyjaźniony z wielkim arystotelikiem Tomaszem z Akwinu. wstąpił do zakonu franciszkanów. Ostrze jego polemiki zwrócone było co prawda nie wprost przeciw Arystotelesowi. lecz procesem koniecznym. Znając prawdy ogólne i wieczne. Główne jego dzieło scholastyczne: Commentarii in ąuatuor libros Sententiarum Pet r i Lombardi (1248).to wymagało. Był umysłem nadzwyczaj wszechstronnym. Studiował w Paryżu w latach 1243 1245. do zakonu braci mniejszych. oderwany został od pracy naukowej i stanął na czele zakonu braci mniejszych. który korzystał z całego Arystotelesa. innego już tłumaczenia. B) Teoria abstrakcji wystarczała Bonawenturze do wytłumaczenia powstania i rozwoju poznania. Jan Fidanza (1221-1274) przezwany został „Bonawenturą" przez św. była ostatnim ogniwem w tworzeniu się dojrzałej formy scholastycznego wykładu. Był pierwszym wybitnym uczonym franciszkaninem i jego poglądy filozoficzne utrwaliły się w zakonie. kładł nacisk na teologię. W teologii dowodził istnienia Boga zarówno sposobem Augustyna. teologiem i filozofem. W 1238 r. Ci dwaj uczeni byli głównymi bezpośrednimi poprzednikami Bonawentury. niż to było zamierzone przez Arystotelesa. wstąpił w 1231 r. umysł na ich podstawie wydaje sądy o prawdach szczegółowych. racjonalizmu z mistycyzmem. a . jak wszyscy prawie zwolennicy augustynizmu. Ta zdolność zakłada zaś znajomość „niezmiennych i wiecznych reguł prawdy". że pojęcia tworzymy nie drogą abstrakcji. Rozróżnienie zaś formy i materii zastosował szerzej nawet.

ale supranaturalizm był drugim. o które kusił się Bonawentura. Była teologią najbardziej pozytywną. obok genetycznego empiryzmu w teorii poznania. Przeto istnienie jego nie wymaga dowodu. Najwyższe szczeble tej drabiny należą już do poznania mistycznego: w nich dusza wchodzi na drogę zjednoczenia się z Bogiem. Faktycznie zaś to. mistycznego poznania. Stopniowe wznoszenie się poznania przedstawiał jako sześć stopni widzenia. był wielkim mistykiem XIII wieku. tym bardziej w poznaniu Boga. nasuniętych XIII wiekowi przez studium antyku. jakiego dostąpić możemy w stanach mistycznych. lecz odwrotnie.za wiedzę praktyczną. jaką umysł przejść musi. aby dojść do najwyższego. Najpierw wyzwolenie duszy ze zła (via purgativa). co chciał łączyć. główny motyw perypatetycki jego filozofii. idealne wzory. ład i prawo. poznać byt pełny. więc wszystko. aby rozumieć pochodny. była radykalnym przeciwstawieniem „teologii negatywnej". 3) pouczonego przez Pismo (per Scripturam eruditae). nawet przyrodzone. co poznajemy. Teologii nie miał. wedle wzoru Augustyna i Anzelma. Teologia Bonawentury. dążył do syntezy scholastyki z mistyką uważając poznanie mistyczne za ukoronowanie racjonalnego. Natomiast do pojmowania świata wprowadził szereg myśli. Usiłował. jaki mamy w duszy. niezbędne jest poznać byt pierwotny. Do atrybutów Boga zaliczał Ordo et Lex. Poznanie Boga przez Jego dzieła miał za najniższy szczebel. mistycyzm i racjonalizm. jakie rozróżniała średniowieczna mistyka i jakie Bonawentura przedstawił w specjalnym dziełku De triplici via. odtworzyć drogę. NAUKA o BOGU i ŚWIECIE. Bóg jest „jak najbardziej obecny" (praesentissimus) w myśli naszej. lecz i w duszach (oczywiście. że Boga znamy bezpośrednio. jaka kiedykolwiek była głoszona. Empiryzm był wprawdzie jednym biegunem teorii poznania Bonawentury. Nie rozumiemy bowiem stworzenia. 5) objaśnionego przez proroctwa (per prophetiam illustratae) i 6) pogrążonego w zachwycie (per raptum absorptae). jeszcze wyższe jest poznanie Go wprost. póki nie zrozumieliśmy stwórcy. C) Już tedy w poznaniu rzeczy przyrodzonych Bonawentura widział czynnik nadprzyrodzony . jak większość scholastyków (w szczególności Tomasz z Akwinu). zmierzało do połączenia stanowisk tak różnych. Najniższe jest widzenie umysłu przyrodzonego (visio intelligentiae per naturam inditae) . jak aprioryzm i empiryzm. że uznawał mnogość form w jednej rzeczy. Augustyńska zaś oparta była na założeniu. dość powiedzieć. Wszelkie rzeczy. gdzie materia jest czymś zupełnie różnym od ciała). uznająca bezpośrednie i pozytywne poznanie Boga. było bodaj jeszcze bardziej rozbieżne. Boga zaś może oglądać jedynie ten. Nie przyswoił sobie wszakże poglądu Arystotelesa w czystości. lecz znajdujemy je we własnym umyśle. że rzeczywistość jest tylko obrazem prawdziwego bytu. przyjmujący nieempiryczne i nawet nadprzyrodzone źródło poznania. w sensie arystotelesowskim. to może być oparty na samym pojęciu Boga. wyższe jest poznanie Boga przez obraz Jego. 2. Synteza Bonawentury usiłowała tedy łączyć dwa bardzo odmienne poglądy na świat: pogląd naturalistyczny starożytnych i symbolistyczny średniowiecza. udzielonym przez szczególną łaskę. Rzeczy poznajemy nie wprost. poznajemy dzięki światłu nadprzyrodzonemu-Z genetycznym empiryzmem Bonawentura łączył tedy „iluminizm". że byt prawdziwy nie jest inny od przyrodzonej rzeczywistości. Nie Boga poznajemy przez świat. Bonawentura pojmował Boga zgodnie z Augustynem i tradycją. Z teorii poznania Bonawentury wynikało. Bonawentura poświęcił mistyce znaczną część swych dzieł. Połączenie poglądów Augustyna i Arystotelesa.Bogu i w Bogu tylko można je oglądać. za wiedzę spekulatywną. A jest to najwyższa z trzech dróg duszy. Jeśli zaś dla względów apologetycznych dowód ma być przeprowadzony. Że zaś wszelkie prawdy poznajemy przez wieczne. wśród której żyjemy. Przede wszystkim trzymał się hilemorfizmu: był to. lecz przez ich wieczne. Do pojęcia Boga nie dochodzimy na drodze rozumowania. jak wiktorianie. Arystotelesowska teoria poznania wyrastała bowiem z przekonania. a objawianie się tego ładu i prawa widział w człowieku i jego porządku moralnym. lecz . aby rozumieć ograniczony.potem następuje 2) widzenie umysłu podniesionego przez wiarę (perfidem sublevatae). a nie przez pośrednictwo rzeczy stworzonych. Istoty zaś porządku 192 . Pełne poznanie Boga mogło dlań być jedynie poznaniem mistycznym. 4) natchnionego przez kontemplację (per contemplationem suspensae). kogo sam Bóg oświeci. W duchu Augustyna i podobnie jak to przed stuleciem czynili wiktorianie. potem wewnętrzne jej oświecenie (via illuminativa). świat poznajemy przez Boga. wreszcie zjednoczenie z Bogiem (via unitiva). poznajemy przez Boga. a materię widział nie tylko w ciałach. istniejące w umyśle Bożym („egzemplaryzm").

3. którzy działali w 193 . A) Metafizyka światła była neoplatońskiego pochodzenia. Palatii w Rzymie. Bonawentura zmodyfikował teorię tę twierdząc.mówiąc wchodzącym wówczas w użycie językiem Arystotelesowym . bezpośrednie. który opracował zwłaszcza psychologię (w Summa de animd).: poprzednicy Bonawentury (o których była mowa poprzednio). uczeń Aleksandra z Hales. Sprawy moralne zaliczał do dziedziny sztuki (ars) raczej niż wiedzy. około 1200. i Wilhelm z la Marę. około 1240. Anglik. W każdym ciele zawarty jest od początku „zarodek". Piotr Olivi. Podczas gdy w Paryżu zapanował arystotelizm. Na podobieństwo światła tłumaczono działanie rozumu czynnego. . Szczególnie typowy pod tym względem był Mateusz Aąuasparta. mianowicie: połączenie w teorii poznania iluminizmu z genetycznym empiryz-mem Arystotelesowskim.Adam z Marsh. Służyła do wytłumaczenia natury materii. co filozofii samego św. Co więcej. obaj lektorzy S. a jego promieniowanie daje obraz wytwarzania się wszelkiej materii. 3. uznana już przez Augustyna. jak najbardziej odpowiadające Augustyńskiemu poglądowi na świat. Scholastycy ci odznaczyli się zwłaszcza subtelnymi analizami epistemologicznymi. 1. ile te specjalne doktryny były przedmiotem dyskusji w szkole i opozycji ze strony drugiego wielkiego obozu filozoficznego. na Dunsa Szkota. który rozpoczął w połowie stulecia długi szereg wybitnych franciszkańskich profesorów Oksfordu. 2. Metafizyka światła pozwala uzmysłowić abstrakcyjne pojęcia Augustyńskiej i Arystotelesowskiej metafizyki. Według niej światło. Nawet działanie Boga. próbowano zrozumieć jako zsyłanie przezeń światła. Anglik. Oksford stał się twierdzą augustynizmu. intuicyjne poznanie Boga i własnej duszy. 1292). utożsamiwszy zarodki z „formami" rzeczy.. że światło jest w każdym ciele.Można wyróżnić przynajmniej cztery pokolenia augustynistów w XIII w. który wywołuje jego rozwój i celowo nim kieruje. będące najsubtelniejszą i najbliższą bezcielesności postacią materii. -światło jako powszechna forma ciał. 1298). dał zarodkom znaczenie nadprzyrodzone. który uczył w Oksfordzie (zm. Nawet więc w teorii ciał Bonawentura znalazł sposobność do wprowadzenia teocentrycznych tendencji augustynizmu. Do następnej. 1302). . UCZNIOWIE Bonawentury: Jan Peckham. Twierdził mianowicie. poza nim dopiero ciała mają formy swoiste (formae speciales). korzystając w tym znów z Augustyna. zm. czwartej generacji augustyńsko-franciszkańskiej szkoły należeli Wilhelm z Ware.formą. ale i epistemologiczna.aprioryczny sposób dowodzenia istnienia Boga. Mateusz z Aąuasparta (ur. Wilhelma Ockhama i wszystkich myślicieli późniejszego średniowiecza niechętnych spekulacji . jaka wytworzyła się w XIII w. czyli . została odnowiona przez Roberta Grosseteste. że światło nie jest materią. w XIII w. ISTOTA AUGUSTYNIZMU XIII WIEKU. .mnogość form w substancjach.powszechny hilemorfizm i uznanie istnienia materii duchowej. gdyby nie miała przyczyny w samych ciałach. WSPÓŁCZEŚNIE z BONAWENTURĄ głosili augustynizm: a) we Francji Jan z La Rochelle (de Rupella. Roger z Marston. B) Teoria „racji zarodkowych" (rationes seminales) służyła do wytłumaczenia rozwoju ciał. Osnowa jego była ta sama. Ten pogląd na świat w połączeniu z nowymi ideami XIII wieku wyłonił szereg doktryn specjalnych. utalentowani i samodzielni myśliciele. obozu tomistów. . arcybiskup kantuareński (ur. kardynał. gdy daje łaskę i poznanie duszom. a potem jego kolega jako profesor Uniwersytetu Paryskiego. METAFIZYKA ŚWIATŁA i RACJE ZARODKOWE. SZKOŁA. którzy z filozofami franciszkańskimi odnajdywali więcej związków niż z dominikańskimi. . Prawidłowość rozwoju byłaby niezrozumiała. podobnie jak to uczynił w teorii światła. Przewaga ta była nie tylko metafizyczna. że zarodki rzeczy są to myśli Boże. Bonawentura włączył do swej filozofii dwie te doktryny starożytne. Bonawentury ujęcie teologii jako scientia practica oddziałało na najznakomitszych filozofów w następnych pokoleniach. Włoch. zm. Ryszard z Middletown. . 1245). z iluminizmem i egzemplaryzmem. Był zdania. Filozofia augustyńska rozwinęła się głównie wśród członków zakonu franciszkańskiego. ur.aż po humanistów Odrodzenia. które wszakże spajali z Augustyńska metafizyką. że jest powszechną formą (forma communis) ciał. które stanowią o odrębnych własnościach każdego gatunku. lecz siłą działającą w materii. jego współcześni i dwie generacje uczniów. Augustyna: nieskończona przewaga Boga nad stworzeniem i duszy nad ciałem. który sam tu korzystał z neoplatończyków. generał zakonu.moralnego dopatrywał się w podporządkowaniu działania rozumowi (recta ratio).Nie tyle ogólna postawa. między 1235 a 1240. stanowi jej postać pierwotną. zm. bo Boga i duszę znamy nieporównanie lepiej niż świat materialny. Tę teorię stoicką Bonawentura połączył z Arystotelesowską. stanowiących odrębne cechy tej postaci augustynizmu. zaszczepione przez Boga w ciałach. b) w Anglii .rationes seminales itd.

Roger Bacon (ur. Jednakże przyswoił sobie też różne czynniki neoplatońskie. Speculum astronomiae było treści astrologicznej. a intelektualizmem swym zbliżał się do Tomasza z Akwinu. Ale była bogatsza od szkoły w Chartres o to wszystko. autor pracy O ruchu serca. Jako swego poprzednika Bacon sławił szczególniej Francuza Piotra z Maricourt. PISMA. Warunki te zmieniły się. Był umysłem pod wieloma względami nie średniowiecznym: indywidualista. usposobiony krytycznie wobec wszystkich i wszystkiego. pogląd na stosunek nauki i teologii. rozwijał te same tematy. Wykładał pierwotnie w Paryżu. udostępnili Zachodowi. Bacon jeszcze i w innych traktatach. Anglik. B) Poza Oksfordem już tylko sporadycznie były prowadzone badania empiryczne i głoszony program empiryzmu. jak augusty-niści. spisał swe główne dzieła. kuli i piramidy. którą powziął w związku z rozważaniami nad naturą światła. Bez znajomości linii. matematykę. 4. pisma Bacona zostały potępione. Gdy ta pod koniec XII w. którego nazywał „mistrzem eksperymentu" (dominus expe-rimentorum).Dante . w którym przebył lat czternaście. a on sam ukarany więzieniem. że światło jest pierwotną postacią materii. zaczęła chylić się ku upadkowi. ten polecił mu wykonać prace projektowane. ale i tonem pewnym siebie i zaczepnym drażniły konserwatywnych uczonych i władze kościelne. przerwał pracę pedagogiczną i oddał się całkowicie badaniom naukowym. POPRZEDNICY. a którego traktat o magnesie był ceniony jeszcze w XVII w. Przede wszystkim zaś Robert Grosseteste lub Greathead (1175-1253). podjął stary neoplatoński pogląd. Około połowy stulecia wstąpił do franciszkanów w Oksfordzie. Na przełomie XIV w. organizator studium franciszkańskiego w Oksfordzie. która. ale też wybitnym na swe czasy znawcą języków. perspektywę. obejmujące w 7 częściach teorię błędów umysłu ludzkiego. 5. Miał główny ośrodek w Oksfordzie i głównego przedstawiciela w Baconie. Bacon z niezwykłą szybkością w przeciągu 1267 r. zajmowała się specjalnie naukami empirycznymi i matematycznymi. Szkoła empirystów oksfordzkich była niejako dalszym ciągiem szkoły w Chartres. a zakazane przez przełożonych zakonnych. a zatem prawa rozchodzenia się światła są prawami tworzenia się materialnego świata. a także zmysł filozoficzny: był nie tylko wybitnym przyrodnikiem. w grupie tej wyróżnił się Roger Bacon. franciszkanin. odkąd papieżem został gorący jego zwolennik Klemens IV. W XIII w. a przygotowywali zwrot. szkoła angielska objęła jej tradycję naukową. 194 . Jeden z najsławniejszych i najbardziej reprezentatywnych ludzi XIII wieku . ŻYCIE. łączył. a zwłaszcza bez linii prostej. biskup Lincolnu. 1294). lingwistykę. Opus minus jest streszczeniem poprzedniego. nieprzyjaciel autorytetów. np. który poświęcił się specjalnym badaniom naukowym. pod wpływem arabskich traktatów optycznych. które odegrało doniosłą rolę w dziejach średniowiecznej nauki. wśród stałych przeszkód ze strony przełożonych. Communia naturalium. wśród franciszkanów oksfordzkich wyodrębniła się grupa. A gdy zabrakło pa-pieża-opiekuna. augustynizm miał licznych zwolenników aż do końca wieków średnich. Metafizykę pojmował w duchu Augustyna. Autobiograficzne szczegóły zawiera Opus tertium. studiował w Oksfordzie i Paryżu.. kątów i figur niepodobna tedy znać przyrody. Pracował w trudnych warunkach. gdyż te są zasadniczymi kształtami. Od 1257 r.ostatnich dziesięcioleciach XIII w. ok. jaki w filozofii scholastycznej dokonał się w następnym stuleciu. ROGER BACON I EMPIRYZM ŚREDNIOWIECZNY Pomiędzy zwolennikami filozofii augustyńskiej na wyróżnienie zasługuje odłam. pod mianem skotyzmu. A i w późniejszych latach pisał wiele. Cechowało go zamiłowanie do badań empirycznych. doktryny szkoły zostały zmodyfikowane przez Dunsa Szkota i w tej zmienionej formie. co w zakresie nauk matematycznych i przyrodniczych Arabowie na progu XIII w. a Opus tertium przeróbką obu: wszystkie trzy pochodzą z 1267 r. On to jeszcze przed Bonawenturą. Sam zaznaczył się w nauce zwłaszcza myślą o matematycznym traktowaniu przyrodoznawstwa. scholastykę z mistyką. zm. Bezpośredni poprzednicy Bacona: A) w Oksfordzie zasłużył się na polu badań empirycznych jeszcze przed Baconem Alfred z Sareshel. głównym jego nauczycielem był Robert Grosseteste. od 1235 r. „naukę eksperymentalną" i filozofię moralną. Głównym jego dziełem było Opus maius. ale naukę w duchu empiryzmu. zachowując ogólną naukę augustynizmu. zwany też Alfred Anglicus. między 1210 a 1215. Pisma te nie tylko swą doktryną.w poglądach swych zbliżył się najwięcej do obozu augustyńskiego.

wybucha z wielkim hukiem. Franciszek Bacon). Do matematyki zaliczał muzykę. a wprost przez wzrok tego. to jest doświadczenie ludzkie i filozoficzne. Jedno osiąga się przez zmysły zewnętrzne: tak doświadczamy przy pomocy specjalnie wykonanych przyrządów tego. tego trzeba doświadczyć. nic bowiem w pomysłach ludzkich nie jest doskonałe". „Można zbudować okręty. zyskali oświecenie wewnętrzne. a za to mniej . Ale ono człowiekowi nie wystarcza. trzeba przeto umysłowi innego sposobu. Nie tylko układał teorię wiedzy eksperymentalnej. tak samo jak o przyrodzie. „Niepodobna" . ale nie daje pewności. DOŚWIADCZENIE PRZYRODNICZE. Natomiast o metodzie uogólniania faktów doświadczonych. niektóre były prawdziwie zastanawiające. które zostały urzeczywistnione dopiero w 1582 r. co jest na ziemi. że ogień parzy. „Dwojakie jest doświadczenie. Wszakże Bacon był empirystą nie w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. a które będą poruszać się z gwałtowną szybkością". ale doświadczenie pojmował szerzej. O kalendarzu wyrażał myśli. wiedzę prawdziwą zdobywamy nie przez rozumowanie. i zadowalano się bądź starą.POGLĄDY R. Żadne rozumowanie. nie usuwa wątpliwości. że nauczy odkrywać przyszłość i przeszłość. że „wiedza eksperymentalna" przedłuży życie ludzkie. ale i nadprzyrodzonych. który usiłował budować nową naukę. podobnie jak później Kartezjusz. Argumentacja prowadzi do wniosków. łączył ją ze starą filozofią. ale i eksperymentem.ogólnymi zagadnieniami filozofii. I Roger Bacon. Wśród różnorodnych jego pomysłów i przepowiedni. Bez doświadczenia niepodobna nie wiedzieć w dostateczny sposób". ale starał się też praktycznie stosować swe badania i opierać na nich wynalazki. przeciwnie . Za to znów trafnie. a zjawiska ziemskie zależne są od astronomicznych. Umysł zaspokaja się jedynie oglądając prawdę. bo ono pociąga umysł ku zbawiennym prawdom". nie tylko przyrodzonych. Powoływał się tu na astronomię: zjawiska astronomiczne bowiem posiadają matematyczną prawidłowość. tradycyjną filozofią augustyńską. nieraz naiwnych i fantastycznych. aniżeli gdyby były pełne poruszających je ludzi. i na to święci patriarchowie i prorocy. celował jego imiennik. co jest na niebie. miały przez to pośrednictwo pewien wpływ na odkrycie Ameryki. jadąc szybciej. A nie tylko badał. BACONA. A „dowody matematyczne powinny zmierzać do piękna (esse in fine pulchritudinis). ale ze związku tego wyciągnął szczególny wniosek: że muzyce dowody matematyczne zawdzięczają swe piękno. Jego rozważania geograficzne. daje pewność. że doświadczać można nie tylko rzeczy zmysłowych. 1. lecz przez doświadczenie. co nie było poglądem nowym. których nie będzie ciągnęło żadne zwierzę. Z hasłem doświadczenia Bacon wystąpił przeciw zwykłemu w scholastyce spekulatywnemu rozstrzyganiu zagadnień. połączenie metody doświadczalnej z matematyczną było od Grosseteste'a charakterystyczne dla szkoły oksfordzkiej. Pisał o szkłach zbierających promienie słońca w jednym miejscu i mogących wrogowi uczynić szkodę. O Bogu. jak średniowiecznej tradycji. a do oglądania prawdy może dojść tylko na drodze doświadczenia. która. Głosił hasło doświadczenia. DOŚWIADCZENIE MISTYCZNE. tak że będą pływać jak największe statki na rzekach i morzach. powtórzone bez cytowania przez Piotra d’Ailly. którzy pierwsi światu dali naukę. ale i sam eksperymentował. w Oksfordzie zajmowano się głównie zagadnieniami przyrodniczymi. w cztery wieki później. Doświadczeniem było dla Bacona wszelkie poznanie nieabstrakcyjne.„znać rzeczy tego świata. żaden argument. posłuszne kierownictwu jednego człowieka. Roger Bacon miał pojęcie bardzo prymitywne. które będą wiosłowały bez pomocy ludzi. którą razem z faktami naukowymi wyczytano u autorów arabskich. jeśli się ich nie zna matematycznie". Pisał: „Dwa są sposoby poznania. Bacon posługiwał się nie tylko prostym doświadczeniem. uwaga uczonych była ześrodkowana na zagadnieniach teologiczno-filozoficznych. żadna teoria nie przekonają np. mianowicie przez argumentację i przez doświadczenie. niż to się czyni obecnie. o metodzie indukcji (w której. 2. Był przekonany. Zarazem znał wagę matematycznego badania zjawisk. Podczas gdy w Paryżu i w większości środowisk naukowych XIII w. Co prawda-jest to już doświadczenie innego rodzaju. Można też budować wozy. czyli umyślnym wywoływaniem zjawisk dla ich doświadczalnego badania. niedyskursywne. pojmował naukę jako postępujący i nieskończony proces: „Prawdy szukać będziemy aż do końca świata. a nie trzymali się wyłącznie zmysłów". Twierdził. Sam fabrykował przyrządy do badań. wszelkie 195 . a zupełnie wyjątkowo jak na średniowiecznego myśliciela.odpowiadało zarówno starożytnej. Tylko wiedza doświadczalna ma charakter przekonywający. Pisał o mieszaninie zawierającej saletrę. zmusza do ich wyciągania. bądź też neoplatońską. ale i nadzmysłowych. zapalona w żelaznej rurze..pisał Bacon .

2. Toteż Bacon nie oddziałał na współczesnych. Pracując w bardzo ciężkich warunkach i obdarzony zbyt niecierpliwym temperamentem. Jego filozofia była w gruncie rzeczy sceptyczna wobec czystej wiedzy. W nowszych czasach dualizm taki znalazł wielu zwolenników. empiryk. hołdowała w filozofii nie augustynizmowi. ZNACZENIE R. w której Grecy byli spadkobiercami Żydów. Prawd objawionych też doświadczamy. 1277). że Bóg. Został najwcześniej przyjęty przez zakon kaznodziejski i zwolennicy jego w XIII wieku stanowili „szkołę dominikańską" („młodszą". przekraczające przyrodzone zdolności umysłu i wymagające nadprzyrodzonego. we własnej duszy. nie przyczynił się do postępu nauki. Za to uczeni nowożytni. aby jakąkolwiek wiedzę posiąść. Głównymi myślicielami wśród nich byli: Ulryk ze Strasburga (zm. Bacon. ale zaznaczał. ok. w XIII w. Ten postępowy badacz empirycznych faktów był zacofanym filozofem ze starej szkoły augustyńskiej i mistycznej. dlatego tę grupę myślicieli nazwano szkołą alberty stów. który też zapoznał ich z doktrynami neoplatońskimi. a niegdyś udzielone „patriarchom i prorokom" żydowskim. od którego imienia zwie się tomizmem. nawet szedł jeszcze dalej od innych augustynistów w iluminizmie i mistycyzmie. zostało ono zatracone i tylko częściowo odzyskane przez filozofów greckich. i na tym tle wyobrażał sobie swoją misję: odnalezienie objawionej prawdy. i to podwójnie. który chciał w filozofii odłączyć wiedzę od wiary. od niego przejął: 1. albowiem przez tysiąc lat z górą była budowana na podstawie Platońskiego idealizmu. Zamiłowania do badań przyrodniczych wśród dominikanów niemieckich rozbudził Albert Wielki. BACONA. jak oglądanie przyrody. Ale jest to doświadczenie inne: mistyczne. najwybitniejszym przedstawicielem tego stanowiska był Witelo. Granica między prawdami przyrodzonymi a nadprzyrodzonymi została zatarta. ŚW. czcili w nim zwiastuna nowych czasów. teraz zaś podstawą jej stał się empiryzm perypatetycki. w przeciwieństwie do starszej. obejmujące wszelką prawdę. Nie poszedł z nowym prądem. TOMASZ Z AKWINU Utworzenie chrześcijańskiego arystotelizmu w XIII wieku było przewrotem dla chrześcijańskiej filozofii. filozoficzne tak samo jak tajemnice religii. W związku z tym określał filozofię jako „wyjaśnienie boskiej mądrości przez doktryny i dzieło" i tłumaczył powolne jej postępy tym. Wzorem dla Tomasza był Arystoteles. pierwszy filozof związany z Polską: był on neoplatońskim metafizykiem i uczonym przyrodnikiem w jednej osobie. bo wszystkie pochodzą z objawienia. wszystkim ludziom dane.poznanie bezpośrednie. System ten był dziełem Tomasza z Akwinu. Ale program jego istotnie mógł się przyczynić do postępu nauk. Bacon potępił. drugie . jaką uprawiali poganie. lecz doświadczamy ich w sobie. Druga grupa empirycznych badaczy XIII w. wydziela jej prawdę skąpo i zmieszaną z fałszem. lecz musiał być nowym systemem. Rozum sam przez się nie jest zdolny do poznania prawdy: filozofię autonomiczną. może nawet więcej niż jego współcześni domieszał fantazji do faktów. tylko nie przez zmysły. nadprzyrodzone. a zwłaszcza Teodoryk (Dietrich) z Freibergu (zm. ceniąc jego program empirycznej nauki. Był krańcowym dualistą w metodzie: przyrodoznawstwo było dlań wyłącznie rzeczą doświadczenia. niezbędne. Zalecał metodę doświadczalną. Pojęcie poznania jako procesu receptywnego i na tym pojęciu oparł swą empiryczną teorię poznania. zagniewany na ludzkość. a nie znając dokładnie jego iluministycznej filozofii. POPRZEDNICY. 1310). Na tym tle Bacon snuł fantastyczną historię filozofii. analogicznym do tamtego. solidaryzował się z augustyńską teorią poznania.wyłącznie rzeczą wiary. Oglądanie Boga uważał tedy tak samo za doświadczenie. zrzekł się filozofii na rzecz wiary. Ostatecznie pogląd Bacona był taki. Pod koniec zaś stulecia wytworzyła się grupa przyrodników-neoplatończyków na zachodzie Niemiec. Znał trojakie oświecenie: jedno przyrodzone. że doświadczenie jest możliwe tylko dzięki objawieniu. doświadczenie uważał za sposób odzyskiwania objawienia. wiernej jeszcze augustynizmowi). Pojęcie dowodu i na nim oparł rozgraniczenie wiedzy i wiary. obaj dominikanie. W połowie XIII w. Obok doświadczenia zewnętrznego jest więc jeszcze doświadczenie wewnętrzne. że wszystkie prawdy znane są tylko dzięki objawieniu. zaś był wyjątkiem. Arystotelizm chrześcijański nie mógł być kopią greckiego. POKREWNI MYŚLICIELE. lecz odnowionemu naówczas neoplatonizmowi. autor cennego traktatu o tęczy. Ponadto przyjmował jeszcze trzecie: praobjawienie. boskiego oświecenia. zarówno w pojmowaniu przyrodoznawstwa jak i filozofii. a filozofia .wewnętrzne. 196 .

szybko jednak urzędy te składał i wracał do Kolonii do pracy nauczycielskiej.. takich filozofów było już wielu.. ale góra . a także do Pseudo-Dionizego i do Lombarda. legat papieski. brakło w nich bowiem uznania. pojęty jest w tomizmie i po arystotelesowsku. lecz od Plotyna. że inne są zasady teologii. Natomiast jego teologia i psychologia zdawały się prawowiernym filozofom niemożliwe do przyjęcia. odnalezioną przezeń u Arabów (Awicenny). Dzieła jego składają się w znacznej części z komentarzy do Arystotelesa. który przed Tomaszem najwięcej uczynił dla utworzenia chrześcijańskiego arystotelizmu. Te pojęcia Tomasz jeszcze uzupełnił. Uczony wielkiej wiedzy i talentu. wcześniejsi scholastycy. natomiast na pytanie. Przede wszystkim przez pojęcia istoty (essentia) i istnienia (esse). która oddziela ortodoksję chrześcijańską od pariteizmu. nauczał od 1226 w różnych miastach niemieckich. Był to punkt widzenia pochodzący już nie od Arystotelesa. poza tym napisał Sumę teologiczną oraz specjalne rozprawy De natura et origine animae. na których oparł rozróżnienie Boga i stworzenia. System Arystotelesa pociągał średniowiecznych myślicieli swą logiką. aż po człowieka włącznie. pojęciem poznania. że filozofia Arystotelesa jest z tymi i z wszystkimi innymi artykułami wiary chrześcijańskiej zupełnie zgodna.3. że zdarzeniami kieruje Opatrzność. Jednakże w wielu punktach godził się z Augustynem. Ale wraz z naukami Arystotelesa przejął i doktryny neoplatońskie. Abelard) lub genetyczną teorię poznania (np. był mistrz jego w Kolonii. duszę jako substancję. które dopiero Tomasz porzucił. Pojęcie przyczynowego powiązania zdarzeń i na nim oparł pogląd na stosunek Boga i stworzenia. scholarz padewski. Przyjmując zasady filozofii Arystotelesowskiej Tomasz musiał przeciwstawić się platonizmowi. 4. 5. wprowadził do scholastyki XIII w. Niemniej w wielu punktach wskazał nową drogę.po neoplatońsku. On pierwszy oddzielił dziedzinę tajemnic religii (jaką jest np. jak jest zbudowany świat. a od 1248 w nowo utworzonej wyższej uczelni (studium generale) w Kolonii. a inne przyrodo-znawstwa (theologica non conveniunt cum physicis in principiis). który skierował uwagę jego na filozofię Arystotelesa. a ponadto jeszcze neoplatończycy chrześcijańscy. jak i wiele innych nauk Tomasza. ślad tego uznania pozostał w postaci przydomku „Wielki" nadanego jemu jednemu spośród wszystkich scholastyków. dominikanin od 1223 r. odpowiadał: bo taki właśnie świat jest doskonały. 1245-1248 w paryskim uniwersytecie. i na nich oparł teorię duszy i ciał. należał do nich np. Przewrót tomistyczny przygotowali ci uczeni XII w. że dusza jest nieśmiertelna. przypomniał zaniedbany przez poprzednie pokolenia kosmologiczny sposób dowodzenia istnienia Boga. nauczyciel młodego Tomasza na fakultecie artystów w Neapolu. Od niego też tomizm czerpał hierarchiczną koncepcję świata jako drabiny coraz doskonalszych bytów. Dopiero Tomasz z Akwinu umiał wykazać. Trójca św. Korzystając z idei neoplatońskich Tomasz nigdy jednak nie przekroczył tej granicy. wywołanymi przez filozofię Arabów. którzy recypowali pewne działy arystotelizmu. jak Pseudo-Dionizy. Pojęcie środka i na nim oparł swą etykę. jak Anzelm. że dół tej drabiny. W nauce o przymiotach Boga źródłem jego był zarówno Augustyn jak i Arystoteles. De unitate intellectus contra averroistas i inne. W początkach XII w. mnogość form. jak i nowymi prądami. jak i neoplatońskiej wersji. to jest walczyć zarówno ze starą scholastyką. odrzucał wprawdzie jego psychologię i odrzucał teorię poznania. zarówno w jego augustyńskiej. System chrześcijańskiego arystotelizmu jest poniekąd wspólnym dziełem Alberta i Tomasza.). którą do jego czasów posługiwali się chrześcijańscy uczeni. Od niego bodaj wyszedł impuls do historycznej 197 . Albert uznał wyższość doktryny filozoficznej Arystotelesa nad tą. pierwszy twierdził. od prawd dostępnych dla rozumu. POPRZEDNICY BEZPOŚREDNI. Nie wyzwolił się również jeszcze z augustynizmu (przyjmował rationes seminales. Albert. Tym wszakże. Niektóre znów motywy tomizmu pochodziły ze źródeł neoplatońskich. ale kontynuował dzieło jego w teologii. v. Niejednokrotnie odwoływany na urzędy jako prowincjał. Można rzec. Bollstadt. w oczach potomności zaćmiony nieco przez sławę ucznia. była syntezą historyczną w wielkim stylu. mistycy. z rodu hr. by pójść w kierunku czystszego arystotelizmu. dlaczego jest tak zbudowany. nauka ta. ALBERT zwany WIELKIM (1193-1280). filozofią przyrody. kompromisową koncepcję uniwersaliów. Piotr z Hibernii. Na pytanie. psychologię i filozofię przyrody. biskup. i zaczął przystosowywać ją do nauki chrześcijańskiej. Niemiec. jak teorię uniwersaliów (np. iluminację jako warunek poznania). miał za życia autorytet zupełnie wyjątkowy. Gilbert). jak Bernard. Pojęcie aktu (czyli energii) i potencji oraz pojęcia formy i materii. odpowiadał w myśl Arystotelesa. że świat jest stworzony w czasie.

stosowanej potem przez awerroistów. 1274) był Włochem. Wpływy jej objęły też Kolonię. że nie znał przyrody. którym Bonawentura i tylu innych . pochodził z rodu hrabiów Akwinu. wchodzili nieraz w XIV i XV w. pracował nie tylko nad systemem filozofii. ALBERT WIELKI 198 . gdzie Heimeryk de Campo (zm.zm. W XIII i XIV w. wiódł z tomistą Gerardem de Monte spór na temat różnic doktrynalnych między Albertem a Tomaszem. Jan z Nowego Domu. a także umiał uwolnić się od spraw kościelno-administracyjnych. Spór ten miał w XV w. W sporze tym albertyści mieli tendencję do wyolbrzymiania różnic między Albertem i jego uczniem. zwłaszcza Ulryk i Teodoryk. Był uniwersalnym umysłem. znaczny rozgłos. Tomasz z Akwinu (ur. Zarzucał Augustynowi.interpretacji Arystotelesa. Albert tworzył wspólny front filozoficzny ze swym wielkim uczniem. w Królestwie Neapolitańskim. a tomiści je bagatelizowali. Inni za to uczniowie Alberta kontynuowali jego badania przyrodoznawcze. Z różnorodnej jego inicjatywy naukowej Tomasz podjął tylko część teologicznofilozoficzną. znani pod nazwą „albertystów". a nie najmniej śledzono go w Krakowie. Urodził się na zamku pod Akwinem. w konflikt z „tomistami". Studia odbywał u benedyktynów w słynnym klasztorze Monte Cassino. jako zakonnik wolny był od spraw osobistych. Życie jego zeszło w pracy naukowej. Św. zwłaszcza w dziedzinie botaniki zdobył znaczną wiedzę. uczniowie ci.filozofów średniowiecznych poświęciło znacz na część życia. 1225 lub nieco później . został dominikaninem. ale też podejmował specjalne badania doświadczalne. ŻYWOT. wskazując na zgodność zasadniczej orientacji obu. a także motywy neoplatońskie jego filozofii. uczeń Jana. W 1243 r. Tomaszem. Natomiast na schyłku średniowiecza uformowała się wspomniana już oddzielna szkoła albertystów. 1460). ale tej dał formę skończoną. Zainicjował ją w Paryżu w początkach XV w.

np. oraz prac aktualnych o charakterze polemicznym. Disputationes ąuodlibetales). zaczęta w 1265 r. Poza tym zostawił wiele prac monograficznych pisanych przeważnie w związku z dysputami uniwersyteckimi (Quaestiones disputatae. pisany wcześnie podczas pierwszego pobytu w Paryżu. dziedzinę rozumu od dziedziny objawienia. na ogół jednak wiara i wiedza stanowią dwie różne dziedziny. np.ŚW. Tomasz oddzielił wiedzę od wiary. ale 199 . dla założenia studium generale w Neapolu. ale zmarł w drodze. Przede wszystkim pozostawił trzy wielkie dzieła. to w Paryżu. 1270). ale jednocześnie paru kompetentnych uczonych powołał do studiów nad jego filozofią: Wilhelmowi z Moerbecke powierzył przełożenie dzieł Arystotelesa. Dziedzina wiedzy. w pracy tej przyszedł mu z pomocą papież Urban IV.. 1. gdzie Albert Wielki stał się dlań mistrzem w filozofii. a Tomaszowi ich interpretację krytyczną i poprawienie jego błędów. skończona w Rzymie w 1264 r. Powziąwszy przekonanie o słuszności zasad perypatetyckich pracował nad uzgodnieniem ich z nauką chrześcijańską.Obszerne komentarze do całego prawie Arystotelesa stanowią jeszcze jeden wykład poglądów filozoficznych Tomasza. Są wprawdzie niektóre prawdy dostępne rozumowi a zarazem objawione. POGLĄDY. stosownie do potrzeb naukowych i pedagogicznych zakonu. Później. w związku z wygłaszanymi tam wykładami.. w Kolonii. Dla spełnienia tego zadania Tomasz opuścił Paryż i udał się do Włoch. przeciw Wilhelmowi de Saint-Amour (Contra impugnantes Dei cultum. został z powrotem powołany do Włoch. W 1272 r. . PISMA Tomasza są bardzo liczne. czyli Summa contra gentiles. Do systemu swego Tomasz doszedł nie od razu: komentarze do Lombarda zdradzają jeszcze wpływ dawniejszej scholastyki. Pracował kolejno to w Kolonii. była rozległa: rozum poznaje nie tylko rzeczy materialne. z których każde rozważa całokształt ówczesnych zagadnień: 1) Komentarz do Sentencyj Piotra Lombarda. 1260. TOMASZ Z AKWINU Przebywał najpierw w klasztorze w Neapolu. a od 1245 r. 1252. aby bronił prawowiernego stanowiska w sporach doktrynalnych wywołanych tam przez awerroistów. W Paryżu wykładał od r. Wyraźniej od dawnych scholastyków i od współczesnych augustynistów w rodzaju Bacona. pisana do końca życia i niedokończona. przeciw Sigerowi z Brabantu (De unitate intellectus contra averroistas. w przekonaniu Tomasza. 1257). Suma teologiczna zawiera definitywne sformułowania. W 1274 r. 3) Suma teologiczna. był stamtąd wezwany przez papieża do Lugdunu na sobór. najkompletniejsze. został ponownie przez władze swe skierowany do Paryża. 2) Suma filozoficzna. WIEDZA i WIARA. główne dzieło Tomasza. w 1269 r. który wprawdzie ponowił ogólną prohibicję Arystotelesa. dojrzałe dzieła pisane są po r. zaczęta w Paryżu. nawet w zagadnieniach filozoficznych. nieśmiertelność duszy.

jak Anzelm.To potrójne rozróżnienie połączyło wszystkie trzy zasadnicze koncepcje. któremu filozofia następnych stuleci tak wiele poświęciła pracy. Na tej podstawie powstała prosta koncepcja rozgraniczenia filozofii i teologii. że muszą istnieć. istnieją w substancjach. Istnieją jednak prawdy. wspólne mu z Arystotelesem. Z niego wynikł pogląd na sprawę uniwersaliów. wzorem. uniwersale ante rem: jest on ideą w umyśle Bożym. realnie (formaliter) istnieje tylko w umyśle. można jedynie prawd takich bronić i wykazywać niesłuszność zarzutów przeciw nim skierowanych. stworzenie świata w czasie.. Niektóre prawdy przekraczają rozum. jeśli zaś mnogości. jakie występowały w sporze o uniwersalia. czyli samoistnymi bytami. co indywidualnie różne. dane są mu tylko rzeczy jednostkowe. Nawet gdy traktują o tych samych prawdach. grzech pierworodny. sed habent esse solum in singularibus). i że jej broni. na jaką się dawniejsza scholastyka pomimo różnych usiłowań nie zdobyła. Wcielenie. jednej objawionej. są to prawdy wiary. Natomiast istota rzeczy stworzonych istnienia nie implikuje. co w jednostkach jest gatunkowe. boć wszelka prawda. One więc muszą służyć za punkt wyjścia dla wszelkiego poznania. bytami samodzielnymi. stąd mogą być wyabstrahowane przez umysł. ale nie zmienia tej. pochodzi z jednego źródła: od Boga. . które jedynie objawienie może ludziom udostępnić. Stąd też Bóg jest bytem prostym. a stworzenie .. z istoty ich nie wynika. dokonane na podstawie ściślejszego pojęcia wiedzy. bo to leży w Jego istocie) i niezależnym (istnieje z własnej natury). a stworzenie jest bytem przypadkowym i zależnym (bo istnienie nie leży w Jego naturze). podwójnej prawdy o tej samej rzeczy. a drugiej wyprowadzonej przez rozum (jak uczyli awerroiści). Co cielesne. B) Składniki bytu. Jedynie tedy jednostkowe przedmioty są substancjami. która za punkt wyjścia rozważań brała od razu idee wieczne lub pojęcie Boga. którą udostępnia na drodze przyrodzonej. są substancjami. jaką Bóg zsyła na drodze łaski. Według św. bo składa się przynajmniej z istoty i istnienia. to jedynie w tym sensie. Jego własności. Rzeczy jednostkowe. Nie może być sprzeczności między objawieniem a rozumem.również Boga. ani istota rzeczy materialnych. uzupełnia. 3) Poza tym należy jeszcze przyjąć powszechnik niezależny od rzeczy. Forma jest podstawą tego. ale same substancjami nie są (universalia non sunt res subsistentes. Rozdział ten obu dyscyplin został odtąd na ogół przyjęty w scholastyce. A) Substancje i uniwersalia. było początkiem krytycznego rozsegregowania prawd ze względu na ich różną naturę. . że implikuje jego istnienie. ani dusza. Istota substancji cielesnych jest znów złożona z formy i materii. forma jest źródłem jedności w substancjach. to i cielesności.Istota Boga jest taka. Był to pogląd umiarkowanie realistyczny. Powszechniki istnieją. ale żadna mu się nie sprzeciwia. zwane także przez Tomasza powszechnikiem bezpośrednim (uniwersale directum). Człowiek czy kamień istnieją nie dzięki swej „istocie". Stąd Bóg jeden jest bytem koniecznym (musi istnieć. co zaś jest czysto 200 . Musiała ona wypaść inaczej niż koncepcja dawnej scholastyki. być nie może. Są one zawsze złożone: 1. Mogą mieć trojaką postać: 1) Powszechnik może być zawarty w substancji jednostkowej. 2. której istotę stanowi: to universale in re. I w tym leży zasadnicza różnica między światem duchowym a cielesnym. filozofia wyłącznie na zasadach rozumu. Tomasza nie jest bezpośrednio znany umysłowi ludzkiemu ani Bóg. 2) Powszechnik może być wyabstrahowany przez umysł: jest to uniwersale post rem. i tylko one. według Tomasza dowód tajemnic wiary przekracza możliwości rozumu. Filozofia. lecz dzięki jakiemuś innemu czynnikowi. jeśli służy teologii. co wspólne jej gatunkowi i zawarte w definicji. że przygotowuje do wiary (praeambula fidei). było to zasadnicze stanowisko Tomasza. ale tylko w łączności z jednostkowymi rzeczami. Teologia buduje na podstawie objawienia. 2. Jego istnienie. NAUKA o BYCIE. Prawda. Scholastycy XII w. objawiona zarówno jak naturalna. które są dla rozumu niedostępne. I w tym leży zasadnicza różnica między Bogiem a stworzeniem.złożonym. materia . jak Trójca św. które Tomasz nazywał też refleksyjnym (reflexivum). w duchu Arystotelesa. ani żadne prawdy ogólne. paryski wydział filozoficzny (artystów) zabronił członkom swym zabierać głos w sprawach teologicznych. Istotą każdej rzeczy jest to. kompetencje zostały rozdzielone i w 1272 r. Złożone są istoty (essentia) i istnienia (existentia). a jedynie podstawę ma (fundamentaliter) w rzeczach. To stanowcze rozgraniczenie. składa się z formy i materii. próbowali jeszcze dowodzić wszystkich prawd objawionych.mnogości. każda traktuje inaczej. było nowe. a materia tego. Jego działanie. wedle którego Bóg stworzył świat realny. W tej postaci nie istnieje on w jednostkowych rzeczach. I wedle rzeczy jednostkowych kształtował Tomasz swą koncepcję bytu.

jest wieczny. drogą „negacji lub „eminencji" . 2) jeśli można je poznać. a także 3) jaka własność Boga jest zasadnicza. nie istnieje nic. stanowią warianty tej samej myśli. nie ma dlań 201 . że gdybyśmy znali istotę Boga. naukę o duszy. że istnieją istoty różnej doskonałości. rządząca przyrodą a działająca celowo. czyli co stanowi Jego „istotę metafizyczną". bo podstawą wszelkiej złożoności jest materia. Nie pozostaje więc nic innego. przeszedłszy do zdolności duszy. jak oprzeć dowód istnienia Boga na doświadczeniu. bo powstanie i koniec byłyby zmianami. że istnieje. Forma jest aktem. bo byt prosty nie może mieć składników. ale cóż. naukę o poznaniu i naukę o działaniu (czyli filozofię moralną). to (wbrew augustynizmowi) posiada tylko formę. kiedy istoty Jego bezpośrednio nie znamy. nie wynika ani z pojęcia prawdy. Bóg jest tedy samoistny. entia participata).czyli bądź przez zaprzeczenie. choć użyte są w perypatetyckim trybie rozumowania: jako inicjatora ostatniego dowodu Tomasz wymienił Jana z Damaszku. jak chciał Anzelm. ale musi być aposterioryczny. dwa ostatnie zawierają motywy neoplatońskie. jak chciał Augustyn. naukę o świecie. zaszczepioną w sercu każdego człowieka. B) Przymioty Boga. jak i Anzelma (oba były uznawane przez panujący w XIII wieku obóz augustyński) Tomasz widział błędy. lecz ze znanych nam Jego dzieł. Był to wniosek obcy dotychczasowej scholastyce.duchowe. iż istnieje istota najdoskonalsza. ani z pojęcia doskonałego bytu. że istnieje poza nimi istota konieczna. Dowód istnienia Boga jest tedy możliwy. albowiem analiza bytu skończonego przekonywa. jak się wyrażał Jan z Damaszku. jest więc niezmienny. jako samoistny. Tomasz był zdania. obejmujący Boga i stworzenie. czyli bytu możliwego i rzeczywistego. nie ma przyczyny. dla którego Bóg był „jak najbardziej obecny w duszy ludzkiej". Pierwszy dowód (ex motu) z istnienia ruchu wnosi. Sporne było natomiast: 1) czy można je rozumem poznać. który istnieje sam przez się. stworzenie zaś zawiera zawsze czynnik potencjalny. materia zaś tylko potencją. W doświadczeniu dany jest byt skończony i niedoskonały. że istnieje istota samoistna będąca przyczyną świata. wnosi. oryginalność tomizmu objawia się w samej budowie. że istnieje pierwsza przyczyna ruchu. Ten fundament jest Arystotelesowski. Istnienie Boga nie jest prawdą oczywistą (propositio per se nota). Powyższe rozróżnienie Tomasz formułował również przy pomocy ogólniejszego jeszcze. Wszystkie opierają się na założeniu. były ustalone powagą Pisma św. Zarówno w dowodzie Augustyna. to w jaki sposób. potem zaś. Bóg jest czystym aktem. NAUKA o BOGU. Własności Boga nie były za czasów Tomasza przedmiotem sporu. Tomasz dał pięć dowodów istnienia Boga. Nie jest prawdą wrodzoną. Arystotelesowskiego przeciwstawienia potencji i aktu. Niemniej jest to jedyna droga do upewnienia się o Jego istnieniu. czwarty (ex gradibus perfectionis) z faktu. niezłożonym. Istnienie Boga nie jest także prawdą opartą na apriorycznym rozumowaniu. trzeci (ex possibili et necessario) z przypadkowości rzeczy wnosi. 2) że wszakże rozum ludzki nie może poznać ich wprost. Potrzebny jest dlań dowód. Twierdząc tak. że nie posiada on w sobie samym przyczyny swego istnienia. musi wyprowadzać istnienie Boga nie z nie znanej nam istoty Jego. istota Jego jest identyczna z istnieniem. Na tej podstawie ontologicznej wznosi się system Tomasza. że szereg przyczyn nie może iść w nieskończoność. Tomasz stawał w opozycji do panującego w scholastyce przekonania. i wskazuje na Boga jako na swą przyczynę. to pojęlibyśmy od razu. drugi (ex ratione causae efficientis) z niesamoistności świata wnosi. jest niematerialny. że istnieje istota najwyższa. świat duchowy i cielesny. Wszystkie te dowody są typu kosmologicznego. 3) że istotą metafizyczną Boga jest samoistność (aseitas): Bóg jest jedynym bytem. wszystkie inne są bytami zależnymi (entia ab alio. bądź przez nieskończone wzmożenie własności istot skończonych. lecz musi istnieć przyczyna pierwsza. bardzo daleki od Boga. co mogłoby być przyczyną Jego zmiany. lecz tylko pośrednio. z której wynikają inne własności. A) Istnienie Boga. 3. bez początku i końca. I droga ta faktycznie prowadzi do celu. nie możemy więc istnienia Boga wywodzić a priori z Jego istoty. W budowie tej rozważymy kolejno: naukę o Bogu. czy też raczej należy je uważać za przedmiot wiary i objawienia. wreszcie piąty (ex gubernatione rerum) z powszechnej celowości przyrody wnosi. nie wymagającą dowodzenia. 3. Przyznawał. Trzy pierwsze są odmianami dowodu zainicjowanego przez Arystotelesa. które są wszakże jednego typu. zrywał z tezą obozu augustyńskiego. i Ojców i Tomasz nie różnił się w tym punkcie od innych filozofów swego wieku. jest bytem prostym. który urzeczywistnia się tylko stopniowo. że 1) własności Boga można poznać rozumem.

który eliminuje udział Boga w działaniu stworzeń. 5. lecz da się wytłumaczyć. Tomasz w sprawie współdziałania Boga w dziejach świata zajmował stanowisko pośrednie między deizmem. Bóg działa więc w sposób wolny. a urzeczywistnił tylko jedną. które można pojąć tylko jako stworzone. a nie przez instancje pośrednie. właściwy istotom rozumnym. Bóg miał w wiecznych Swych ideach niejako program świata: stworzenie polegało na zrealizowaniu tych idei. nie zaś z odwiecznej materii. Nauka o stworzeniu świata wynikała dla Tomasza z jego pojęcia Boga i pojęcia rzeczy skończonych. zwierzęta aż do człowieka. wola itd. wszechmoc. że własnością Boga jest doskonałość. a wszystkie służą Bogu. Świat został stworzony z niczego (creatio ex nihilo). niezbędny składnik hierarchicznego układu świata. Tymi wieloma różnorodnymi pojęciami ograniczony umysł ludzki próbuje ująć prostą naturę Boga. że świat nie ma początku (Awerroes). dowód bowiem operuje pojęciami. Stworzenie dokonane zostało wprost przez Boga. pochodzące od neoplatończyków. jak to wyobrażali sobie neoplatończycy. który. Stworzenie odbyło się według idei Bożych. to już czasowy charakter stworzenia da się dowieść. Sprawa dowodu w nauce o stworzeniu wywołała znaczną rozbieżność zdań. Te wszystkie znamy z doświadczenia: ale poza nimi muszą być inne jeszcze. a okazjonalizmem. który eliminuje działanie samych stworzeń. Bóg rozporządzał wielu możliwościami. poprzez złożone ciała nieorganiczne. byłaby niezależna od Boga. rośliny. to byłby wynikiem sumowania się przyczyn. na którym Tomasz poniekąd wzorował swą teorię stworzenia. a która. 4. Te istoty 202 . według Tomasza. Bóg nie tylko stworzył świat. Tomasz tłumaczył ją racjonalnie. Stworzenie jest aktem woli. a więc dzieło rozumne i celowe. Zarówno dowód. Przez ten swój udział Bóg transcendentny jest poniekąd immanentny światu. pojęcia zaś są ogólne i dotyczą tylko własności rzeczy. gnostycy i niektóre wczesne systemy patrystyczne. istnieć musi bowiem ciągłość między stworzeniem a Bogiem. rozwija się celowo wedle planu boskiego. był zaś zdania.rodzaju i przeto nie może być definiowany itd. jest niedostateczny. który jest przeto celem świata. NAUKA o ŚWIECIE. stanowią one. scholastycy. Gdyby bowiem świat nie był wprost stworzony przez Boga. jak tego chciały systemy emanacyjne. czyli stworzenie. mądrość. Stworzenie nastąpiło w czasie. jako przyczyna sprawcza i celowa. Nauka o aniołach stanowiła tę część systemu Tomasza. Zespolenia biblijnych aniołów z neoplatońskimi inteligencjami dokonał był jeszcze Pseudo-Dionizy. Jeszcze dalszy był Tomasz od Alberta Wielkiego. nawet i w wolnych czynach istot rozumnych. czyli opatrzności. a w szczególności Tomasz. byt ich bowiem jest samoistny i nadany (ens ab alio). i nie miałby tej jedności. to stworzenie w czasie było dlań tylko rzeczą wiary. logicznie więc i jedno. bo bez nich Bóg nie mógłby był wyrazić pełni Swej istoty. Każda istota działa wedle właściwego jej sposobu działania. Toteż świat jest uporządkowany. jaką rzeczywiście posiada. Majmonides. w której czynniki biblijne i neoplatońskie miały przewagę nad perypatetyckimi. jak i że ma początek (augustyniści). uważał „stworzenie z niczego" za rzecz wiary. nie konieczności. Ale gdy sam fakt stworzenia i powyższe cztery jego własności były dla Tomasza rzeczą dowodu i wiedzy. Drogą zaś eminencji ustalić można. Składały się na nią: a) nauka biblijna o aniołach i b) spekulacje mistyczne nad stopniami hierarchicznymi bytu. 3. A) Stosunek Boga do świata jest stosunkiem stwórcy do stworzenia. że jeśli zgodzimy się na nie. Tomistyczne pojęcie stworzenia zawierało następujące składniki: 1. to już rzecz nie dowodu. Mnogość i różnorodność stworzeń były potrzebne. jako odwieczna. lecz objawienia i wiary. Bóg. jest czynny wszędzie. Te pośrednie istoty to czyste inteligencje. tak samo jak racjonalnie dowodził istnienia Boga i stworzenia świata. uważał nie tylko czasowy początek. aby istota wolna była pierwszą przyczyną swych działań". bo „wcale nie należy do pojęcia wolności wyboru. Te wszystkie własności mogą być ustalone drogą negacji. inteligencja. Zresztą dowód jest w tym wypadku wykluczony z natury rzeczy. więc ono tylko mogło być działaniem Boga. czyli anioły. 4. B) Budowa świata nie jest faktem ostatecznym. ale samo stworzenie za rzecz wiary. wzięli układ chórów anielskich wprost od niego. niezależnych od czasu. odwrotnie. wyższe. co zaś jest rzeczywiście. o różnym stopniu doskonałości: od żywiołów. i drugie jest możliwe. o której pisali Platon i Arystoteles. Działanie na podstawie idei jest właściwym sposobem działania istot rozumnych i wolnych. ale też kieruje nim. 2. Części niższe służą wyższym. musiało więc kiedyś nastąpić nadanie tego bytu. czyli dziełem przypadku. Istnieją tedy różnorodne stworzenia. Tłumaczył świat jako dzieło Boże.

ale człowiekowi nie jest dane. Jest ono procesem receptywnym. Tomasz traktował rozum psychologicznie. i ciało stanowią części człowieka. jest receptywne. aby być jedną substancją. tzn. że człowiek nie jest samą duszą i że dusza jest formą ciała. Franciszkańska szkoła uważała za niemożliwe łączenie w jednej zasadzie tak różnych rzeczy. Wbrew pierwotnej tradycji Tomasz stanął na stanowisku psychofizycznej jedności człowieka. jak tego chciała szkoła augustyńska. jest raczej jakby światłem. Ale zmierza do umysłowego ujęcia rzeczy. przeciwnie. to w jaki sposób są złączone? Jak forma z materią. Nie iżby poznanie takie. że da się ona uzgodnić z chrystianizmem. Stał na stanowisku: 1) receptywności poznania oraz 2) łączności poznania wyższego z niższym. To wrażanie obrazu w duszę odbywa się przy zetknięciu z przedmiotem. Nie mógł jednak zrezygnować z niej. Ale wykazał. jak Awerroes. ciało zaś jest nie częścią. ale potem wybiega daleko poza zmysły. tak samo jak teoria poznania augustynistów była wyrazem ich czystego sptrytualizmu. jako czynny tej istoty pierwiastek. Tomasz pojmował empirycznie genezę poznania. w przekonaniu.pośrednie między Bogiem a człowiekiem mają też własności pośrednie. ale dąży do poznawania ich ogólnych. który Augustyn i jego następcy. twierdzenie jego. NAUKA o DUSZY. W doczesnym życiu (secundum praesentis vitae statum) umysł. Jednakże człowiek spełnia inne jeszcze czynności. Tomasz porzucił pogląd Platona. umysłowego ze zmysłowym. Jeśli zaś i dusza. postrzega zmysłami. Od władz niższych. mistyków i szkołę franciszkanów. I ostatecznie wszelkie poznanie rozumowe. jest to poznanie aniołów. 5. który panował w niej 203 . jednostkowych przedmiotów. a nie samoistną substancją. bądź umysłowe. on dokonywa właściwego aktu poznawczego. najryzykowniejsza część jego filozofii. Jest to poznanie właściwe „czystym inteligencjom". I dusza ludzka jest formą człowieka. ale nie ludzi. że tylko dusza jest człowiekiem. ale nie jego kres. że funkcje fizyczne zostały zaliczone do funkcji duszy. to była bodaj najśmielsza. że przedmiot wraża w duszę swój „obraz" (species). i twierdziła. lecz narzędziem człowieka. zaczyna od zmysłów. było niemożliwe. Istotność tę poznaje rozum bierny. istotnych własności. podjęty przez Augustyna. ma więc może i inne formy? Nie. prawzorów tych bezpośrednio wcale nie oglądamy. receptywnie. Wszelkie tedy poznanie ludzkie jest pochodzenia empirycznego. jak zmysły wobec obrazów zmysłowych. nie licząc się z naturą ludzką. Choć pogląd ten miał źródła starożytne. W myśl Arystotelesowskiego hilemorfizmu Tomasz pojął duszę jako formę istoty organicznej. Poznanie polega na upodobnieniu podmiotu do poznawanego przedmiotu. 2. jako władzę duszy. a forma wyższa obejmuje już niższe. że chrystianizm nie wymaga bezcielesnego spirytualizmu ani także dualizmu duszy i ciała. poznawali rzeczy przez ich wieczne prawzory (in rationibus aeternis). Człowiek nie posiada idei wrodzonych. lecz poznają przez iluminację. ciało również należy do natury człowieka. ani z własnej natury. Możliwe jest. jak człowiek. A) Nauka Tomasza o poznaniu ludzkim była w szczególnie ostrym przeciwieństwie do wcześniejszej tradycji scholastycznej. zachowuje się wobec niej tak samo biernie. jest to dusza rozumna. Hilemorfizm Tomasza w rozumieniu człowieka. arystotelesowskie. Jedność formy była jedną z tez Tomasza najsilniej atakowanych. np. metafizycznie. Stąd pochodzi niezastąpiona rola zmysłów przy powstawaniu poznania. jak według Arystotelesa. przypisywali ludziom. jak Bóg. który polega na tym. jako oddzielną substancję. 1. Także nie jest prawdą. samorzutność poznania oraz niezależność umysłu od zmysłów. że istnieje mnogość form w człowieku. ale z ducha był jak najbardziej nowoczesny. nie mogą więc być środkiem (medium) poznania rzeczy. Była ona odpowiednikiem jego hilemorficznego dualizmu. nie poznają przez zmysły. abyśmy. Augustyńska tradycja głosiła zaś. które nie mają ciał i zmysłów. niezależności duszy. Władze poznawcze człowieka są bądź zmysłowe. 6. bo czynność rozumu jest najwyższą z czynności. że człowiek. musi mieć jedną formę. jak myślenie i funkcje fizyczne. gdyż rozumne poznawanie jest czynnością właściwą i wyróżniającą człowieka. więc umysłowe zmysłowymi. NAUKA o POZNANIU. Władze wyższe posługują się niższymi. Anioły poznają więc prawdę w sposób. zetknięcie zaś odbywa się przez pośrednictwo zmysłów. jakie opisuje szkoła augustyńska. Taka była ogólna teoria poznania Tomasza. musi się też rozpoczynać proces poznania. złączony z ciałem. Według niego. tak samo jak zmysłowe. a nie. Z tą teorią dostał się do scholastyki tok myśli trzeźwiejszy i bardziej liczący się z faktami niż ten. Zaczyna od ujmowania konkretnych. zmysłowych. nie może obejść się bez pośrednictwa zmysłów. Rozum czynny sam nie jest właściwie władzą poznawczą. Posiadamy rozum i dzięki niemu poznanie postępuje naprzód na drodze abstrakcji. które padając na wyobrażenie wydobywa zawartą w nim istotność. gorszyła się tym. Wraz z Arystotelesem dzielił rozum na czynny i bierny.

że wszelka wiedza pochodzi z doświadczenia. obiektywizm. nauką o pierwszeństwie intelektu w poznaniu i działaniu. a zespoliwszy jego subtelne pojęcia etyczne z chrześcijańską postawą wobec życia. Pogląd ten Tomasza przeciwstawiał się teorii Platońskiej. wolnej woli. Tomasz głosił więc pierwszeństwo rozumu i stał. poznajemy więc bezpośrednio jedynie czynności duszy. Bóg zaś najdoskonalszym przedmiotem poznania. a nie jednostki materialne. przekonaniem. intelektualizmem. uniwersalizm. był bardziej 204 . tej filozofii głoszącej istnienie Boga. z którego wywodzi się wszelkie inne. że dusza poznaje siebie przez bezpośrednią intuicję.wyłącznie na drodze refleksji. Ale w analizie życia moralnego uwzględnił nie tylko ostateczny cel.dotychczas. tomizm przeciwstawiał się panteizmowi. postawą umysłu zwróconą ku światu zewnętrznemu i przekonaniem. nieoczekiwane. dualistycznemu rozumieniu człowieka. władze zaś duszy i samą duszę . że Tomasz należał raczej do mniejszości filozofów średniowiecznych. dla której właściwym przedmiotem poznania rozumowego był świat niematerialny. co tylko potencjalne. nadprzyrodzone oświecenie umysłu. FILOZOFIA MORALNA. Teza ta była wynikiem obiektywnej postawy Tomasza: uważał. Wbrew tym. którego czas przyszedł jeszcze w XIII w. ale szczęście pojmował zgodnie ze swą teocentryczną i intelektualistyczną filozofią. realizm. nie naukowej. Ostateczny cel życia widział w szczęściu. między Bogiem a stworzeniem. realizmem umiarkowanym przeciwstawiał się z jednej strony skrajnemu realizmowi platończyków. że dane nam są rzeczy zewnętrzne. Natomiast Tomasz zastrzegał. wiedza aprioryczna. intuicyjna. Wczesna scholastyka niewiele pracowała na polu filozofii moralnej w założeniu. stworzył system etyki o nieporównanej pełni i konsekwencji. więc też rozumowo poznajemy tylko gatunki. przeciwstawiał się subiektywnej postawie mistyków i augustynistów. Dualizmem między bytem absolutnym a względnym. jak Grecy. Dla trafnego wyboru dóbr rozum musi poprzedzać wolę i kierować nią. Twierdził też. To. a z drugiej – nominalizmowi. empiryzm. że poznajemy jedynie to. intelektualizm. opatrzności. OGÓLNE WŁASNOŚCI TOMIZMU. lecz i cele bliższe. co przejęci dobrami wyższymi potępiali niższe. wrodzona. Tomasz poszedł zupełnie inną drogą: poszedł za Arystotelesem i jego etyką umiaru i rozumu.. Bóg był dlań ostatecznym celem i miarą czynów ludzkich. obiektywizmem. ale poznanie Boga. że rzeczy zewnętrzne są nam dane bardziej bezpośrednio niż wewnętrzne. do której dotąd odwoływała się scholastyka. przeciwstawiał się woluntaryzmowi Augustyna i emocjonalnej postawie mistyków. co było w tomizmie nowe. a nie przeżycia wewnętrzne. przeciwstawiał się augustyńskiemu aprioryzmowi. przekonaniem o wyższości ogółu nad jednostką. dla niej poznanie własnej duszy było poznaniem najpierwotniejszym. Pod tym względem tomizm nie różnił się od augustynizmu. hilemorfizm. to oparcie filozofii chrześcijańskiej na doświadczeniu. b) Duszę własną poznajemy tylko pośrednio. Tu przeciwieństwo ze szkołą augustyńską było najostrzejsze: ta bowiem twierdziła. a nie. na stanowisku intelektualizmu. Posiadamy przeto o nich wiedzę ogólną i pewną. Tomasz wraz z Arystotelesem cenił każde dobro i każdemu chciał wyznaczyć należne mu miejsce. Własności te sprawiły. w stanowczym przeciwieństwie do woluntaryzmu augustyńskiej szkoły. przeciwstawiał się indywidualizmowi. to wszystko jest niepewne i niepotrzebne. Poznanie bowiem jest najwyższą funkcją człowieka. pojmował je jako poznanie. W badaniach tych wzorował się na Arystotelesie. Najogólniejszymi własnościami tomizmu były: dualizm Boga i świata. że sprawy moralne są natury praktycznej. B) Odrębność tej teorii poznania przejawiała się również w zagadnieniach szczegółowych: a) Przedmioty materialne możemy poznawać rozumem. wraz z Grekami. Iluminizm. wystarcza doświadczenie. uniwersalizmem. Tomasz zaś do systemu włączył dział ten jako równoległy z filozofią teoretyczną. co rzeczywiste. nie wyłączając poznania przedmiotów zewnętrznych. 7. Ze starożytnych doktryn dwie miały największy wpływ na etykę chrześcijańską: stoicki ascetyzm i neoplatoński ekstatyzm. a przez to przy ogólnej teocentrycznej postawie znajdował miejsce na badania empiryczne. empiryzmem. hilemorfizmem bronił jedności ludzkiej natury i przeciwstawiał się rozrywaniu duszy i ciała. nieśmiertelnej duszy. że poznanie rozumowe jest zawsze ogólne.

biskup paryski. zawerroizmem i z augustynizmem. Tomasz zyskał sobie nazwę doctor communis. bronił filozofii św. zm. przejęli jego poglądy. a i tu wygasł w XVII wieku. Tomasz walczył na dwa fronty: z heterodoksalną i z ortodoksalną filozofią. 1305). a jego samego za doctor ordinis. Przedtem wszakże wydał Franciszka Suareza (1548 . Od XVI zaś wieku potężny zakon. który w r. Stworzył drugi typ scholastyki.1617). należy jednak pamiętać. Tradycje jej podtrzymywał przede wszystkim zakon dominikański. jak Alhambra. odrzucenie materii duchowej. W czasach nowych dwukrotnie dokonał się nawrót do tomizmu. ale zarazem torował drogi dla krytycyzmu.. autor specjalnego dzieła Correctorium fratris Thomae. Koimbra. Middleton i de la Marę. i Egidiusz z Lessines. pełnej odstępstw (nie ma realnej różnicy między istotą a istnieniem. z Arabów. Natomiast ich fundamenty filozoficzne były zupełnie różne. który wykończył komentarze Tomasza do niektórych pism Arystotelesa. W XIII i nawet XIV w. opartej na Augustynie. uznanie materii za podstawę indywidualności. kierowany przez Towarzystwo Jezusowe. Także niektórzy profesorowie Uniwersytetu Paryskiego. który wznowił naukę Tomasza. Miał przeciwników nawet wśród dominikanów. profesora Uniwersytetu Paryskiego. 1277 potępił niektóre jego tezy. Znikły wątpliwości co do jej prawowierności: potępienie z r. a augustynizm wystąpił przeciw niemu.materia nie 205 . .). w najświetniejszych naówczas uniwersytetach Europy. 1567 przez papieża Piusa V został uznany za piątego doktora Kościoła.czysta materia mogłaby istnieć samodzielnie. Tomasz miał przeciwników wśród duchowieństwa świeckiego. Spór o naukę Tomasza stał się najważniejszym sporem filozoficznym XIII wieku. iż przed Tomaszem. 1317). Ruch ten. i do karmelitów przez generała zakonu Gerarda z Bolonii (zm. Ale ostatecznie spór o filozofię Tomasza skończył się jej zwycięstwem.: wówczas powstał ruch usiłujący regenerować upadającą scholastykę przez powrót do Tomasza. Wybitny myśliciel dominikański początku XIV w. „starej scholastyki". należał do nich Stefan Tempier.wybitnym niż typowym myślicielem scholastycznym. tezę o indywidualizującej materii. miały inną teorię poznania i inną psychologię. od jednego antyku.Wszakże ci zwolennicy nauki Tomasza przyjęli ją na ogół tylko częściowo. Robert Kilwardby. co prawda w formie swobodnej. perypatetyckiego. np. który miał rozwinąć się w następnym stuleciu. Co więcej. bojowo wystąpili przeciw niemu zwłaszcza trzej uczniowie Bonawentury: Peckham. jako prawowierne systemy chrześcijańskie musiały być zgodne w swych tezach teologicznych. On wystąpił przeciw awerroizmowi. autor Defensa doctrinae divi Thomae. 1277 zostało uchylone przez biskupa paryskiego w 1325 r. naukę o jedności formy. np.jezuitów uznał ją również za swoją. Tomizm miał z augustynizmem wiele poglądów wspólnych. Tomasza opanowała przede wszystkim Paryż. przeważnie nawet pomijając to. Herveus z Nedellec (Natalis. Pierwszy raz w XVI w. w którym poddał krytyce 117 twierdzeń Tomasza. zwłaszcza Piotr z Owernti (zm. Doktryna Tomasza dostała się również do zakonu augustianów przez Egidiusza Rzymianina (1247-1316). Pod koniec zaś średniowiecza stolicą tomizmu stała się Kolonia. OPOZYCJA wyszła od panującej jeszcze w XIII w. który na kapitułach generalnych w latach 1278. Stolica Apostolska wielokrotnie od Jana XXII po Benedykta XV ogłaszała naukę Tomasza jako naukę Kościoła.. platońskiego. . W r. obiektywną i empiryczną postawą różnił się od wcześniejszej tradycji schelastycznej. Nie odpowiadał jednak duchowi epoki. wprowadzając zaś do niej obce pierwiastki z filozofii Augustiańskiej. nie przestała już istnieć. Tomizm został w szczególności zaatakowany za jedność formy. Nauka św. z Dunsa Szkota. Filozofię chrześcijańską Tomasz jakby zbliżył z powrotem do filozofii starożytnej. Zwłaszcza. nie zdołał wyjść poza Hiszpanię. który później bardzo się rozpowszechnił. należał do nich Ptolomeusz z Lukki. najgoręcej broniących augustyńskiej tradycji. za teorię pośredniego poznawania duszy. tzn. Tomasza. który wykończył pismo Tomasza De regimine principum. typu tego nie było. za odrzucenie iluminizmu. Ale najwięcej oponentów miał Tomasz wśród franciszkanów. główny ośrodek średniowiecznej nauki. co było własną koncepcją Akwinaty.. a przy tym był to tylko tomizm częściowy. tomizm był jeszcze poglądem mniejszości. odkąd powstała. Salamanka. księża świeccy. sam prowincjał angielski i arcybiskup kantuareński. 1323 r. miał ośrodek w Hiszpanii. przed połową XIII w. UCZNIÓW I ZWOLENNIKÓW Tomasz miał przede wszystkim wśród dominikanów. który bronił przeciw Kilwardby'emu jego nauki o jedności formy. w tymże 1277 roku odrzucił szereg doktryn Tomasza. Ściślej mówiąc. za potencjalność materii i odrzucenie rationes seminales. który jako biskup potępił doktryny Tomasza w 1284 r. . nawrócił do innego antyku.1313 uznał oficjalnie naukę Tomasza za naukę zakonu. Szkoła Tomasza.

Szkot zaś rozwijał swoiście chrześcijańskie motywy. podobnie do Augustyna. Drugi nawrót do nauki Tomasza nastąpił w drugiej połowie XIX w. modelując swe poglądy nie wedle rzeczy zewnętrznych. Uczył się. krótszy od tamtego komentarz Reportata Parisiensia (lub Opus Parisiense). którzy jeszcze przed Dunsem poddali się wpływom Tomasza: Wilhelm z Ware. Twórcą nowej doktryny był Duns Szkot. w ten sposób powstała „nowa szkoła franciszkańska". jak dzieła Tomasza. przeładowane polemiką i subtelnymi dystynkcjami. POPRZEDNICY. 1. które cechował indywidualizm i woluntaryzm. którą można oglądać jedynie w świetle wiecznym przez specjalne oświecenie boskie. daleki od uniwersalistycznej i intelektualistycznej filozofii Tomasza. Istota wyrównania polegała na tym. niemniej przyczynił się do tego. przeniesiony do Kolonii. Głosił psychologiczne pierwszeństwo woli przed rozumem. otrzymał odmienne wyniki.. PRZEWAGA WIARY NAD ROZUMEM. Kościół nadał mu tytuł doctor subtilissimus. że siły przyrodzone nie wystarczają do poznania pełnej prawdy. mianowicie do jego pism logicznych.dowód istnienia Boga przeprowadzony przez Tomasza jest niedostateczny). ur. gdzie osiągnął doktorat teologii. lecz wedle przeżyć wewnętrznych. Quaestiones disputatae super philosophiam.jest zasadą indywiduacji. Był umysłem przede wszystkim krytycznym. odrzucenie teorii iluminacji. Akcja Dunsa Szkota przygotowana była już w starej szkole augustyńskiej przez niektórych jej członków. wyprzedził go w opozycji przeciw tradycyjnemu w szkole iluminizmowi. W teorii poznania pozostał wierny Augustyńskiemu przekonaniu. a potem nauczał w Oksfordzie. ta przewaga psychologiczna rozrosła się u niego w metafizyczną przewagę dobra nad prawdą i w etyczną przewagę miłości nad poznaniem. zmarł tam niebawem. nauczyciel Dunsa. zajmował. między Bonawenturą a Szkotem był: HENRYK z GANDAWY. . Główne dzieło: komentarz do Sentencyj. jak cała koncepcja Boga i stworzenia. świecki ksiądz. zalecająca odnowienie filozofii w duchu Tomasza. zm. bo rozum jest władzą bierną. nieco przed 1270 r. dzięki niej. . od którego jest ona zwykle zwana skotyzmem. ale zasadnicza postawa została augustyńska. postawę introwersyjną.jednostki mogą być poznawane bezpośrednio. Odtąd rozwija się filozofia pojęta na wzór Tomasza i znana pod nazwą „neotomizmu". Do nauki należy to. magister teologii Uniwersytetu Paryskiego. ale zastosowawszy je skrupulatnie. nie obejmowały już tak równomiernie i systematycznie całej pełni ówczesnych zagadnień. Inicjatywa wyszła od franciszkanów. a tylko wola jest czynna. był franciszkaninem.Był jednym z najsubtelniejszych myślicieli średniowiecza. Pobudką doń stała się encyklika Leona XIII Aeterni patris z 1879 r. wspólne im były ponadto najogólniejsze pojęcia ontologiczne oraz poglądy epistemologiczne i psychologiczne. udał się do Paryża. W przeciwieństwie do obiektywnej postawy Greków i Tomasza. jak różni byli Augustyn i Arystoteles. oraz zainicjowana przez tegoż papieża Akademia św. Dzieła jego. co jest znalezione przez 206 . Tomasza zmodernizowali swą doktrynę. doszedł do poglądów. metafizycznych i psychologicznych. które długo uchodziły za dzieło Szkota. W Oksfordzie pisał również komentarze do Arystotelesa. Tomasza w Rzymie. w 1304 r. Jego krótkie życie było całkowicie poświęcone nauce. w 1308 r. teraz nie są mu już przypisywane. usunięty na drugi plan przez jego zwolenników w XIII wieku. od 1277 r. by naukę tę znów uczynić aktualną. koncepcja uniwersaliów. W Paryżu potem powstał drugi. była tak różna. DUNS SZKOT Ostatnia forma filozoficzna XIII wieku była wyrównaniem antagonizmu między dwoma głównymi obozami filozoficznymi stulecia: augustynizmem a tomizmem. którzy przyswoiwszy sobie zdobycze św. Mimo to wszystko zasadnicza postawa i tendencja Szkota była inna niż Tomasza. . ŻYCIE I PISMA. Poglądy Dunsa miały wiele wspólnego z poglądami Tomasza: nie mówiąc już o poglądach teologicznych. Duns Szkot. Woluntaryzmem odnowił istotny punkt filozofii Augustyna. i tym nade wszystko przygotował nowy augustynizm Szkota. Najwybitniejszą zaś postacią między starą a nową szkołą. podział funkcji psychicznych.. Tomasz głosił głównie poglądy wspólne myśli chrześcijańskiej ze starożytną. zwany Opus Oxoniense. a potem nauczał w latach 1305-1308. jak aposterioryzm w teorii poznania. które pochodziły ze wspólnej tradycji kościelnej.. że tomizmowi zostały uczynione możliwie największe ustępstwa. zmarł w 1293 r. Szkot przejął od Arystotelesa i Tomasza pojęcie nauki. POGLĄDY.

i dzieło jego stoi na pograniczu dwóch typów filozofii średniowiecznej: budującej i krytycznej. lecz rzeczą formy. zrezygnował. stał się rzecznikiem indywidualizmu metafizycznego. jakie Bóg ma własności. Abstrakcyjne poznanie rzeczy musi być zawsze poprzedzone przez intuicyjne. Ale poszedł dalej w realizmie: przypuszczał. Analiza Szkota nie kwestionowała prawd teologicznych. I Szkot. ale kwestionowała zdolności rozumu i przez to. wprowadzone przez Szkota. gdyż był przekonany. aczkolwiek zachował jego zasadę rozgraniczenia wiary i rozumu. co mu przypisywał Tomasz. wszelki modus intelligendi pojmował jako modus essendi. jak chciał Tomasz. że cechuje Go niezmienność. Indywidualizm Szkota nie był wszakże skrajny. twierdził. ani wykazać udziału Boga w działaniach stworzeń. otóż Szkot twierdził. 3. stało się odtąd powszechną własnością scholastyki. jakoby poznanie rozumowe miało charakter wyłącznie abstrakcyjny. Trójca św. znacznie redukując dziedzinę rozumu. lecz indywidualna dusza i jej zbawienie). poznaje za to ich właściwości powszechne i istotne. lecz że istnieje poza tym w każdej rzeczy forma indywidualna (haecceitas): to była scholastyczna formuła indywidualizmu. jest veritas solidissima. ale nie mówił. Mówił. że stworzył świat z niczego. punkty i linie miał za istniejące realnie w rzeczach. Zaliczał wprawdzie do nauki niektóre tezy teologiczne. tylko przez intuicję. Ale także poznanie przedmiotów zewnętrznych pojmował inaczej. że rozum poznaje jedynie gatunki. która zwątpiwszy w rozum zdała się na samą wiarę. opatrzność . a nie przez abstrakcyjne rozumowanie można stwierdzić istnienie i obecność rzeczy. Za równie pierwotne. a nie rozumu i nauki. przeciwnie. wedle Szkota zaś nie może być dowiedziona ogromna większość tez teologicznych. Szkot nie mógł nie kłaść nacisku na jednostkowe. Że Bóg jest rozumem i wolą. że natura bytu jest jednostkowa. a nawet jak ta. że istnieją jedynie konkretne jednostki. mądrość. 207 . Niemniej z aspiracji scholastyków. Szkot. Różnił się więc poglądem na poznanie psychologiczne. 2.w to wszystko należy wierzyć. różnił się od Tomasza. Może doprowadziły go do tego względy natury metafizyczno-religijnej (osnową chrystianizmu jest nie gatunek ludzki. w języku scholastycznym: forma jest principium individuationis. Nie pojmował intuicji mistycznie. dla którego byt. Tomasz dowodził. ale za to przypadkowe.zdrowy rozsądek. prawdziwość. To rozróżnienie dwóch rodzajów poznania. nie mogą być dowiedzione . że istnieje Bóg i że jest jeden. przeciwnie. lecz tego dowieść niepodobna. miłosierdzie. by wiarę przetworzyć w wiedzę. przypisywał rozumowi również zdolność poznawania jednostek. Szkot dowody te uważał za niedostateczne. Szkot przejął w zasadzie teorię poznania Tomasza i tłumaczył poznanie nie odwołując się do nadprzyrodzonego oświecenia. W ważnych jednak punktach. z powodu swej orientacji introwersyjnej. wierny uniwersalistycznemu poglądowi Greków. ale rozum nie wszystko znaleźć może. Tego prostego stanowiska nie wyrażał w prosty sposób. A i dla Szkota teologia przestała już być scientia proprie dicta. wszechobecność. dla niego indywidualność była nie wtórną. że forma gatunkowa (ąuidditas) nie może być jedyna. lecz podstawową cechą bytu. Nie można również dowieść nieśmiertelności duszy ani stworzenia duszy przez Boga. że ogóły to tylko fictiones intellectus: to było dopiero stanowisko następnej generacji filozofów. Intuicja daje poznanie indywidualne i egzystencjalne. bardziej sporna. Nie zamierzał zresztą przez to poniżać jej wartości. Wyłom był przez to zrobiony i następnemu pokoleniu filozofów łatwo już było całą teologię wyłączyć z nauki. a może po prostu . jednakże przesunął ich granicę. jak akty postrzegania zewnętrznego. PRZEWAGA INTUICJI NAD ABSTRAKCJĄ. nieskończoność. że wszystko. miał akty umysłu zwrócone ku samemu sobie i ujmujące przeżycia wewnętrzne.rozum. Ale też inaczej pojmował funkcje rozumu: zaprzeczał. bo istnienie nie należy do istoty rzeczy skończonych. ma nawet stopień pewności niedostępny dla rozumu przyrodzonego. Wielkości geometryczne. abstrahując od obecności rzeczy i ich indywidualnych cech. jak ta. ale uważał je za prawdy objawienia i wiary. a przez to rozszerzając dziedzinę wiary. Szkot nie kwestionował tych prawd. Wedle Tomasza jedynie tajemnice wiary. Zerwał ze starożytnym uniwersalizmem. wiodła do sceptycyzmu. gdyż jej zasady nie wywodzą się ex evidentia rei. prawda nadprzyrodzona.. ufnej w rozum i tej. PRZEWAGA JEDNOSTKI NAD OGÓŁEM. Język ten nazywa „formą" istotny czynnik rzeczy. wszechmoc. znajduje się też w rzeczy. Tomasz. Przez swą postawę bardziej krytyczną niż konstrukcyjną Szkot był zwiastunem nowej epoki. ale w Arystotelesowsko-scholastycznym języku. co zawarte jest w pojęciu. lecz jako akt bezpośredniego poznania przedmiotu obecnego. Wiedza abstrakcyjna. jak np. a przynajmniej istota bytu była ogólna. choć nie miała intencji sceptycznych. Indywidualne cechy nie są rzeczą materii. sprawiedliwość. Dla Szkota ogóły były w rzeczach: przejął realistyczne stanowisko Tomasza. zaczynającej się w XIV wieku. intuicyjne poznanie. przekraczająca rozum.

uważał bowiem za niezbędne oddzielenie czynnika duchowego od biologicznego. należy więc Boga pojmować jako wolę. tu dobro i prawda od Boga. odróżnił cognitio prima i secunda. Ostateczną tedy osnową bytu nie jest konieczność. to musi posiadać ją istota najdoskonalsza. Wykazywał najpierw. c) jednostka nad ogółem. który prawie całą teologię kazał mu wyłączyć ze sfery rozumu i nauki. Rozum nie może więc kierować wolą. od Augustyna nikt nie zajął go tak stanowczo. jego zaś zaatakowali tomiści. i d) wola nad myślą. uznanie form indywidualnych. Skoro wola jest władzą najdoskonalszą. jest najdoskonalszą z władz.wola może kierować rozumem. częstokroć nie pozostaje mu nic innego. bo Bóg może je ustanawiać arbitralnie. to inna byłaby słuszna". że ma w nim udział intuicja. Taki pogląd miał daleko idące konsekwencje: cechą woli jest wolność. jak Szkot. Wprawdzie Szkot zastrzegał. którą Tomasz uważał za niemożliwość. że poznanie jest dziełem abstrakcyjnego rozumu. Żadna doktryna chrześcijańska nie różniła się bardziej od doktryn starożytnych. był motywem swoiście chrześcijańskim i wystąpił mocno u Augustyna. to dla Boga było rzeczą wolnego wyboru. voluntas sua est prima regula. czynników intuicyjnych i udziału woli w poznaniu. Szkot temu przeczył. że Bóg je ustanowił. Dawny spór augustynizmu z tomizmem zamienił się w spór tomizmu ze skotyzmem. z sugestii Augustyna Szkot uczynił subtelny system scholastyczny. duchową i cielesną. co oddzielili. skoro prawda jest zależna od niepojętych wyroków Bożych i mogłaby być zupełnie inna. Teorię. 4. Prawdy są prawdami tylko dlatego. Łączył indywidualizm z pojęciowym realizmem. prymat woli. Nie ma reguł dobra. lecz wola stanowi istotę duszy. jest movens per se. Powstała przez to szczególna koncepcja poznania: zainicjował był ją niegdyś Augustyn. ale w XIII wieku. Budowniczy świata u Platona budował go wedle idei wiecznych. jako wolna. Szkot robił ustępstwa na rzecz tomizmu. Nie rozum. lecz wolna wola upodabnia i zbliża człowieka do Boga.to najtypowsze motywy skotyzmu. w którym a) wiara miała przewagę nad rozumem.Mnożył dystynkcje pojęciowe i wszystkie przypisywał rzeczom. PRZEWAGA WOLI NAD MYŚLĄ. więc Bóg jest wolny w swych wyrokach. tam jako twór konieczny. Po wtóre zaś. Prymat woli. Kierując zaś rozumem wola do działań jego. po recepcji Arystotelesa groziło. Poznanie nie jest najwyższym celem życia. Pomimo licznych wspólnych tez poglądy na świat Tomasza i Szkota były fundamentalnie odmienne. by dzieło Swoje uczynić dobrym. gdyż z natury swej jest ona wolna. chrześcijańscy filozofowie walczyli dawno o ich oddzielenie. Tam osnowę świata stanowiły prawdy ogólne. u jego następców pod wpływem źródeł starożytnych zeszedł na drugi plan. tu zaś jako częściowo irracjonalny. Ale to. Wola. przyznawał. W związku z tym przekonaniem był irracjonalizm Szkota. bo gdyby inna była przezeń ustanowiona. będzie znów utożsamione. niż jest. ale zresztą wolność Jego jest nieograniczona. że rozum kieruje wolą. iż Bóg nie mógłby tworzyć rzeczy sprzecznych i niemożliwych (np. teraz rozwinął ją Szkot. Aktów woli nic nie może wyznaczać..wola. ISTOTA SKOTYZMU. jak chcieli intelektualiści. „Bóg może inną regułę ustanowić jako słuszną. że drugie odbywa się zawsze z jej udziałem. do których musiałby się stosować. Odebranie wielkiej dziedziny prawd rozumowi i oddanie ich wierze. Spór ten 208 . arbitralność prawd. przede wszystkim do poznania. Mnogość form była potrzebna Szkotowi szczególniej w psychologii. jeśli dusza jest formą ciała organicznego. że pierwsze stadium poznania odbywa się bez udziału woli. tu zostało wszechstronnie rozwinięte. jak tylko odwołać się do objawienia. co u Augustyna było jedynie naszkicowane. b) intuicja nad abstrakcją. Było to stanowisko zasadniczo Augustyńskie. Szkot ograniczył podwójnie. to musi być formą podwójną. ale też atakował Tomasza. Prawda i dobro nie są w swych podstawach obiektywne i niewzruszone. że ma w nim udział . tu świat był zespołem jednostek. wprowadza moment aktywności i wolności. Tomasz twierdził. co dla nas jest konieczne. Łączenie ich było puścizną starożytności. i że w tym leży granica wolności Boga. Gdzież rozum mógłby sam dochodzić prawdy. tam pojęty był jako racjonalny. które jest procesem na wskroś biernym. że to. prawda jest tylko jednym z dóbr. w przekonaniu. dialektycznymi argumentami poparte. będących tworem wolnej woli Bożej . dalekie od idei starożytnych i swoiście chrześcijańskie w swej osnowie. OPOZYCJA. które od niego nie zależały. ale powrócił znów u Szkota. że jedna rzecz może mieć tylko jedną istotę. ale twierdził. Zmieniona też została ocena władz umysłu. Aby zmniejszyć jej paradoksalność. lecz wolność. najzupełniej obcy filozofii starożytnej. by 3+2 nie było 5) ani sprzeciwiać się dwom pierwszym przykazaniom dekalogu. tu jako dzieło wolności. Nie poznanie. Doszedł tak do uznania w rzeczy mnogości form. Tam Bóg był zależny od dobra i prawdy. natomiast .

jedni pisali ad mentem Thomae. podobnie jak psychologiczne i kosmologiczne. przeciwnie . materii i formy. nominalistów nie było w tym okresie scholastyki i spór. gdy śmielsi spośród jego uczniów przeprowadzili radykalnie to. a wiele różnorodnych rozwiązań. które zadowoliło prawie wszystkich. drudzy . co on zapoczątkował. które we wczesnym średniowieczu stanowiły dość luźną całość. zostały w XIII w. czy przedwiecznie? z wiecznej materii. które zdecydowały o powstaniu nowego typu filozofii chrześcijańskiej w XIII w. wielkich obozów filozoficznych było zaledwie kilka: heterodoksalny obóz awerroistów i dwa prawowierne: augustyński i arystotelesowsko-tomistyczny. że obejmowało zarówno Boga jak i stworzenie. których współcześni uważali za wielkich filozofów i których wpływ z Paryża dochodził aż do Krakowa. Charakterystycznym tematem dyskusji było również: czy stworzenie świata zostało dokonane w czasie. jaka z nich jest własnością główną („istotą metafizyczną Boga"). Największa rozbieżność panowała między intelektualistycznym pojmowaniem Boga przez awerroistów i tomistów a woluntarystycznym pojmowaniem Henryka z Gandawy lub Dunsa Szkota. W podstawowym zagadnieniu istnienia Boga dowód kosmologiczny wziął w XIII w. i czy istnieją formy indywidualne. Wprowadzenie pojęć tych. tomistyczna i skotystyczna.. W XV wieku wydała jeszcze scholastyków takich.. ale pracowała skutecznie w różnych dziedzinach. oraz powszechnych składników bytu. znajdowało zwolenników. A) Stosunek Boga do świata był głównym przedmiotem sporu między ortodoksalną a heterodoksalną filozofią: czy świat jest dziełem woli Bożej. ale dobór tych zagadnień był uwarunkowany potrzebami teocentrycznego systemu. Szkot nie tylko stworzył szkołę. istota i istnienie. ale dowód ontologiczny nie został zaniechany i stosunek do niego rozdzielił scholastyków na obozy. który przeciwstawił 209 . np. Szczególnie wybitnych sił nie wydała. idee Szkota doprowadzone w niej były do największej abstrakcyjności. Zagadnienia teorii poznania były nawet tymi. znane kolegium skotystów. dzięki nowym pojęciom ontologicznym. spowodowało szereg specjalnych zagadnień i sporów. znalazło w XIII w.ad mentem Scoti. czy z niczego? czy bezpośrednio przez Boga? B) W dyskusjach filozoficzno-teologicznych między prawowiernymi obozami różnica zdań dotyczyła nie tyle samych tez. czy też emanacją Boga? Pod wpływem bowiem Arabów emanacyjne stanowisko znów w XIII w. ustał na przeciąg XIII wieku. rozwiązanie. Wystąpiła ona z opozycją przeciw skotyzmowi. czy też może posiadać ich mnogość ? czy zasadą indywidualności jest forma. Zagadnienia epistemologiczne rozrosły się znacznie w XIII w. Zagadnienia ontologiczne najogólniejszej natury scholastyka postawiła właściwie dopiero w tym okresie. 1. a także. że w tomizmie scholastyka doszła do szczytu. Potem szkoła Szkota wraz z tomizmem uległa regeneracji w Hiszpanii w XVI wieku. równie wrogi obu stronnictwom. a ograniczona ilość rozwiązań. materia i forma. Zagadnienia teologii filozoficznej. do skrajnego realizmu i formalizmu. jak substancja i akcydens. rozwijała się jeszcze w XVII wieku: Wadding założył w 1625 r. teraz zaś. Teraz powstały zagadnienia dotyczące pojęcia bytu tak ogólnego. Trwała do końca średniowiecza. SZKOŁA SKOTYSTÓW rozwijała się nadal głównie w zakonie franciszkanów. w skotyzmie zaś zaczęła przygotowywać nowożytną filozofię. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFICZNE XIII WIEKU Zagadnienia scholastyczne.. I co do własności Boga sporna była przede wszystkim metoda ich ustalania. wtedy zbliżyli się dla wspólnej obrony. Gdy wszakże w XIV wieku powstał w scholastycznej filozofii nowy prąd. czy materia. ale sam przygotował reakcję przeciw niej. We wczesnym średniowieczu było niewiele zagadnień. które ze wszystkich kwestii ontologicznych najwięcej niepokoiło poprzednie stulecia. np. w logice i gramatyce spekulatywnej.wiele zagadnień. skompletowane i zespolone. jak Jan Magistri lub Tartaretus. Można w pewnym sensie rzec.wywołał trwały antagonizm i utworzyły się jakby dwie scholastyki. Bywały łączone w późnym średniowieczu pod nazwą via antigua. ile sposobu ich dowodzenia. który toczył się przedtem i potem. które odtąd stały się typowymi dla scholastyki: czy czysta materia jest tylko potencją? czy istnieje również materia duchowa? czy każda rzecz posiada jedną tylko formę. 2. Idee jego przyczyniły się do wytworzenia nowej scholastyki XIV wieku: ta via moderna powstała. górę dzięki Albertowi i Tomaszowi. 3. główną innowację tomizmu stanowił bowiem empiryzm. ale sama była przezeń wywołana. czy zawsze tylko ogólne? Natomiast zagadnienie uniwersaliów.

zagadnienia celu ostatecznego. formalis i realis. Logika formalna w tym stuleciu zeszła wobec teorii poznania na drugi plan. abstractus i concretus.się dawnemu.perseitas. jednakże pewne jej działy. atomistyczne tendencje Arabów nie przyjęły się. W psychologii sporna była nawet sama definicja duszy. Duns Szkot zaś swymi subtelnymi dystynkcjami pojęciowymi utorował drogę dalszemu rozwojowi scholastyki: on to wprowadził lub spopularyzował owe actuaUtas. Powstawały wówczas. powiększona przez logica modernorum. w rodzaju subiectivum i obiectivum. nieporównane dla swej systematyczności i kompletności. stały się one rzadkością. czy nadprzyrodzony? jest oddzielną substancją. Etyka. psychologicznej i socjologicznej. założone zostały wielkie zakony poświęcające się pracy naukowej. Jednakże wiedza logiczna. okres zaś klasyczny powrócił do nich znowu. uległa przeobrażeniu w duchu Arystotelesa. która we wczesnej scholastyce była traktowana przeważnie katechizmowo i ascetycznie. i niezliczone inne dystynkcje pojęciowe. tak zwanych summae de virtutibus. były „sumy". w stuleciu tym powstało najsławniejsze w wiekach średnich kompendium. a oryginalniejsi myśliciele. Pierwsze ćwierćwiecze przygotowało rozkwit: powstała wówczas w Paryżu główna uczelnia średniowieczna. zwolenników w XIII w. logika. Najsławniejszymi encyklopediami XIII wieku były: De proprietatibus rerum Bartłomieja Anglika. rozum czynny: jest przyrodzony. rozszerzona w XII w. przyszedł już czas kompendiów logicznych. udziału woli i rozumu w działaniu moralnym. semantyka. nauka Arystotelesa uległa zakazowi. jak psychologia postrzegania wzrokowego. wolności woli itp. kompendia filozoficzne. czy inny w każdym człowieku? W związku z tym (przez awerroistów) ożył spór o nieśmiertelność duszy. została znów w XIII w. jak etyka. 5. Obie były zresztą pokrewne. substancja i akcydens. stosunek duszy do jej czynności (czy dusza jest realnie różna od aktów psychicznych) oraz klasyfikacja władz psychicznych. 6. logica nova. minoryty (ok. znalazła również definicja Arystotelesowska. zwaną grammatica speculativa. dominikanina (ok. przez tzw. W dziełach tych rozważano ogromny zakres różnorodnych zagadnień etyki normatywnej. 1240). praw moralnych. gdyż obok tradycyjnej. forma i materia. przeważały zagadnienia ogólne i spekulatywne. doczekały się pod wpływem Arabów bardziej szczegółowego i empirycznego ujęcia. historiale. i zwłaszcza Speculum ąuadruplex (doctrinale. Summulae logicales Piotra Hiszpana (od 1277 papieża Jana XXI). Augustyńskiemu aprioryzmowi. traktującą o „własnościach terminów". W psychologii XIII w. ens reale i intentionale. a będącą trzecim i ostatnim nawarstwieniem logiki średniowiecznej. POJĘCIA I TERMINY W XIII stuleciu ustabilizowały się zasadnicze pojęcia i fundamentalna terminologia scholastyki: istnienie (existentia) i istota (essentia). mająca znaleźć sposoby mechanicznego rozszerzania wiedzy. pozostała ona zresztą odosobnionym w wiekach średnich zjawiskiem. akt i potencja itd. 210 .formalitas. czy tylko władzą duszy? jest jeden. bo nie odpowiadały scholastyce. których szczytem było dzieło Tomasza stanowiące część drugą jego Sumy teologicznej. podziału cnót i natury poszczególnych cnót. Kwitły studia filozofii starożytnej. CHRONOLOGIA Stulecie XIII przeszło w nieustającym napięciu sił twórczych. W XIII również wieku powstała Ars Lullica. filozofia przyrody. morale) Wincentego z Beauvais. Przedmiotem najbardziej zaciętego sporu o charakterze metafizyczno-psychologicznym była najwyższa władza duszy. W filozofii przyrody dyskusje miały ośrodek w dwóch panujących naówczas teoriach ciał: w hilemorfizmie tomistów i w teorii zarodków szkoły augustyńskiej. 1250). Symptomatem tej pełni zagadnień. obie dynamicznej natury. każde ćwierćwiecze posuwało wybitnie naprzód rozwój filozofii. naturale. haecceitas. cognitio confusa i distincta. owe rozróżnienia. A jednocześnie opracowywano encyklopedie wiedzy pozytywnej. którymi operować będzie późna scholastyka. W tym samym czasie rozwinęły się badania nad logiką semantyczną. kombinatoryka logiczna pomysłu Rajmunda Lulla. Albert i Tomasz najwięcej przyczynili się do uformowania tego fundamentalnego zasobu pojęć. Przedmiotem dyskusji był stosunek duszy do stanów organicznych (pod postacią zagadnienia wielości form). W XIII w. Ale teorie antyczne i nowe pomysły nie były jeszcze uzgodnione z filozofią chrześcijańską. która w XIII w. Od takich encyklopedii wieki średnie zaczęły były swą pracę naukową. od IX do XII w. w XIII w. Platońsko-Augustyńskiej. doczekała się systematycznych kompendiów. oprócz ogólnych sum teologii i filozofii. jaką filozofia chrześcijańska osiągnęła w XIII wieku. sumy poszczególnych działów. genus physicum i metaphysicum.

Współcześnie z nimi działał znakomity przedstawiciel augustynizmu. Równolegle z wielką filozofią średniowiecza rozwijała się wielka sztuka średniowiecza: ze scholastyką równolegle gotyk. Haureau). I on także miał swój początek już w XII w. A od 1202 do 1270 odbyło się aż pięć wypraw krzyżowych. zm. Cimabue. We Włoszech katedra florencka zaczęta została w 1296 r.). interpretacja myśliciela wyjątkowego. Bonawentura. jak pojmował „oświecenie" umysłu (trojaka koncepcja według Cartona). oraz Roger Bacon. w Anglii (Magna Charta 1215. czemu zaprzecza Manser. W Niemczech pierwszy kościół gotycki (kościół św. w 1229 w Tuluzie. Moguncja 1239). z natury rzeczy. Nicolo i Giovanni Pisano.jak Dawid z Dinant i Amal-ryk z Bene. w 1231 w Cambridge. w Rzeszy (powstanie Hanzy 1250. utworzonego na progu XIII w. . założyciela państwa tureckiego. w 1257 Sorbona paryska. ale był jej najpełniejszym ucieleśnieniem. główna część katedry w Reims jest z 1211 . był jeszcze bizantyński w stylu. Największe jego dzieła należą do wieku XIII. W poglądach np. Najsamodzielniejszy w tej rzeszy był Henryk z Gandawy. Najsławniejszy malarz włoski stulecia. 1227 założony został uniwersytet w Neapolu. Wszakże znajomość i tego nawet stulecia zawiera luki: pisma nieprawowiernych myślicieli zostały zniszczone. czy znał metodę uogólniania faktów. który wskazał kierunek dalszemu rozwojowi scholastyki: Duns Szkot. Wiek XIII wydał dzieła erudycyjne (Speculum Wincentego z Beauvais. . przyłączenie Walii 1284 i Szkocji 1286).1293 Marco Polo odbywał swe podróże do Azji Wschodniej. 1250) i literackie (Legenda aurea Jakuba de Yoragine. wzór wszystkich innych. Jednocześnie rozwijał się wprawdzie awerroizm. 1292 napisał Vi ta nnova. Był to okres ostatecznego uformowania się prawowiernej filozofii. Prantl. i zarówno Dawid jak Siger znani są jedynie z drugiej ręki. ale uległ wobec przeciwdziałania Kościoła. a zaraz po końcu stulecia (1302) busolę. (Carton)? Zasługi naukowe 211 .. Na wschodnich granicach Europy działy się rzeczy groźne: najazd Tatarów na Rosję 1224. Elżbiety w Marburgu) zaczęty został w 1225. w 1243 w Salamance. Pod koniec zaś stulecia wystąpił nowy mistrz. Tomasza są opracowane i wyświetlone w najdrobniejszych szczegółach. od czwartej do ósmej. sięganie Tatarów aż po Polskę (bitwa pod Legnicą 1241). a w 1288 wstąpienie na tron Osmana I. w 1290 uniwersytet w Lizbonie. pracowali nad tym zarówno zwolennicy starej. nic dziwnego. że poglądy ich bywają wykładane w różnorodny sposób (nowa interpretacja Sigera przez Mandonneta i Dawida przez Thery'ego). jakim był Roger Bacon: czy znał pojęcie eksperymentu. zaczęto fabrykować papier (w Hiszpanii była już fabryka w XII w. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Wiek XIII był okresem intensywnego życia umysłowego.). W r. Dante urodził się w 1265 r. Roger Bacon żył jeszcze. Bacona. Pod wieloma względami wiek XIII nie tylko należał do kultury średniowiecznej. którzy bronili ich doktryn i po części je rozwijali. ale bez uznania i wpływu. które miały się potem stać typowe dla czasów nowożytnych: w Szwajcarii (Wieczny Związek Szwajcarski 1291). KWESTIE SPORNE Filozofia XIII wieku jest z całego średniowiecza najlepiej przechowana i znana. wskazują pisma R. początki Zakonu Krzyżackiego. czy może być uważany za typowego myśliciela XIII w. parę pożytecznych wynalazków przypada na ten wiek. zostali potępieni przez Kościół. Wiek XIII nie był wolny od walk i wojen. czy również metafizykiem. Rozszerzyły się widnokręgi świata: w latach 1271 . Za nim powstały uniwersytety w różnych krajach: w r. 1200 powstał Uniwersytet Paryski. zwłaszcza poglądy św. 1298). czy był wyłącznie empirykiem (Duhem. Aleksander z Hales. natomiast w rzeźbie wystąpili już prekursorzy Renesansu..Czwarte ćwierćwiecze: Wielkich filozofów zabrakło. O jakich wynalazkach marzono.Trzecie ćwierćwiecze: okres najpłodniejszy i najświetniejszy. zanim jeszcze zostały ukończone wielkie katedry romańskie (Bamberg 1237. w samym Paryżu działał Siger z Brabantu.1241. Dunsa Szkota jest przedmiotem dyskusji: czy był on skrajnym realistą? czy był sceptykiem? czy był deterministą? Najwięcej niezgody wywołuje. platońskoaugustyńskiej tradycji (Wilhelm z Owernii. Pierwszymi myślicielami świata byli Albert i Tomasz z Akwinu. czemu zaprzecza Duhem. mistrzów zeszłego pokolenia zastąpili teraz ich uczniowie.Drugie ćwierćwiecze: Znalazła się droga porozumienia scholastyki z antykiem. Robert Grosseteste) jak i przedstawiciel nowego arystotelizmu. A jednak w nim zaczęły się pojawiać formy ustrojowe. ale także tylko początek i tylko we Francji. Wojny Albigensów trwały od 1209 do 1229. . Albert Wielki. Katedra w Chartres poświęcona została w 1260. czy był filozoficznym sceptykiem (Carton). a ok. Sporządzono okulary (1280). Nawet technika zrobiła pewne postępy. Ale i w filozofii prawowiernych scholastyków pozostały kwestie sporne.

XIV W. Nowa filozofia podważyła podstawy. a nie naukowy. była już połowicznie tylko scholastyką. empirycznej. Nowych systemów scholastyka już nie potrzebowała i nie wydała. Późniejsze wieki uważały tę formalistykę za istotę scholastyki. uprawiana w kilku szkołach dawniejszej daty. VIA MODERNA. z którym tylko tomizm i skotyzm mogły się równać pod względem rozpowszechnienia i znaczenia. Potrzeba ujęcia wiedzy w system została nasycona. tym silniej wystąpił obecnie. E. przeciwnie. jeszcze w pełni średniowiecza. racjonalizmu i realizmu pojęciowego. intelektualnej i znów na bardziej idealistycznej. zasadnicze typy chrześcijańskiej filozofii były już uformowane. przede wszystkim w dwóch wielkich szkołach: tomistów i skotystów. Doktryna tego obozu bywa nazywana „nominalizmem". Część pracy filozoficznej szła wprawdzie i teraz na konserwację i częściową rozbudowę dawnych systemów. bo obcy konstrukcyjnym dążeniom scholastyki. Inni. Spowodowała schyłek scholastyki. że mają charakter poetycki. ale zmieniła jej zamierzenia i charakter. które scholastyka sama wydała. Zdolność filozoficznej konstrukcji wyczerpała się po wysiłku XIII w. regulamin studiów i formy wykładów nie uległy zmianie. niż je rozwijali. prześciganie się w subtelnych dystynkcjach. Wytworzyła się formalistyka logiczna. dominikanie i franciszkanie szli nadal na czele ruchu. W krytyce wyładowały się te dążności. w samym początku XIV w. wszakże schyłek scholastyki nie był schyłkiem średniowiecznej filozofii. To była via antiąua. może jednak najbardziej odpowiednia jest nazwa „średniowiecznego krytycyzmu". znalazł jednakże ujście pozytywne: w szczegółowej pracy 212 . lub „okhamizmem". od nazwiska najwpływowszego przedstawiciela. 2. Istotnym zamierzeniem postępowych filozofów było teraz nie budowanie teorii. Renan). Nie była spowodowana przez warunki zewnętrzne. 4. która wydała jeszcze wiele świetnych umysłów i myśli nowego. czyli „stara filozofia". które od XIV w. ponieważ treść doktryn była ustalona. suma i komentarz do Sentencji Lombarda były wciąż główną postacią pracy naukowej. zanim obce siły w czasie Odrodzenia zwróciły się przeciw niej. A typy to były różnorodne: na podstawie bardziej realistycznej. dokonała się przemiana w trybie filozofowania. to nie byłoby Odrodzenia i Reformacji (Picavet). wysubtelniali i przesubtelniali swe narzędzia logiczne. a nawet stało się już kanonem. który dokonał tego rozkładowego dzieła. wśród dominikanów i franciszkanów. Inną drogą poszły samodzielne umysły epoki: drogą krytyki. oceniają najwyżej jego rolę zarówno czysto naukową. rozrosły się niepomiernie i liczyły rzesze zwolenników. A jednak od początku XIV w. w Paryżu i Oksfordzie. KOŃCOWY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ (OKRES KRYTYKI ŚREDNIOWIECZNEJ. Smith). 3. zajmowali się głównie ich formą. Ruch ten stworzył nowy obóz filozoficzny: „nową szkołę". VIA ANTIQUA. Nowych źródeł już nie pozyskano. le