Historia filozofii

Tom I

Filozofia starożytna i średniowieczna
Władysław Tatarkiewicz

1

SPIS RZECZY
Przedmowa do szóstego wydania Przedmowa do ósmego wydania Posłowie do pierwszego wydania Filozofia i jej działy Filozofia europejska i jej okresy CZĘŚĆ PIERWSZA: FILOZOFIA STAROŻYTNA Poprzednicy filozofów PIERWSZY OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ Tales i początek filozofii Jońscy filozofowie przyrody (Anaksymander i Anaksymenes) Heraklit Parmenides i szkoła elejska
Poprzednik: Ksenofanes; Szkoła: Melissos; Zenon z Elei; Gorgiasz; Szkoła megarejska.

Empedokles Anaksagoras Demokryt i atomiści Pitagorejczycy Zestawienia
Zagadnienia filozofii w pierwszym jej okresie; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

DRUGI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ Protagoras i sofiści Sokrates Uczniowie sofistów i Sokratesa
Cynicy; Cyrenaicy.

Platon
Nauka o ideach; Nauka o duszy; Nauka o przyrodzie; Nauka o poznaniu; Etyka; Estetyka; Szkoła Platona.

Arystoteles
Logika; Filozofia teoretyczna; Filozofia praktyczna; Następcy Arystotelesa.

Zestawienia
Zagadnienia filozofii drugiego okresu; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

TRZECI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ Stoicy
Fizyka; Etyka; Logika.

Epikur i epikurejczycy
Etyka; Fizyka; Logika.

Sceptycy Koniec filozofii hellenistycznej
Eklektyzm; Filozofia w Rzymie; Nauka w Aleksandrii.

Zestawienia
Zagadnienia okresu hellenistycznego; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.
2

OKRES KOŃCOWY FILOZOFII STAROŻYTNEJ Filon Plotyn i neoplatończycy Zamknięcie: starożytny pogląd na świat FILOZOFIA CHRZEŚCIJAŃSKA (W OKRESIE POPRZEDZAJĄCYM ŚREDNIOWIECZE) Patrystyka Gnostycy Apologeci Wschodu Orygenes
Opozycja przeciw Orygenesowi i jego wpływ: dzieje nauki o Logosie.

Grzegorz Nysseńczyk Tertulian Św. Augustyn
Teoria poznania; Teocentryczna metafizyka; Heteronomiczna etyka;

Koniec patrystyki
Wschód; Zachód.

Zestawienia
Zagadnienia filozofii wieków I-V; Pojęcia i terminy; Chronologią; Wydarzenia współczesne.

CZĘŚĆ DRUGA: FILOZOFIA ŚREDNIOWIECZNA PIERWSZY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Eriugena i prąd panteistyczny Św. Anzelm i początki scholastyki Św. Bernard i początki mistyki średniowiecznej Hugon od św. Wiktora i synteza scholastyki i mistyki Abelard i spór o uniwersalia Szkoła w Chartres. Humanizm wczesnego średniowiecza Filozofowie arabscy
Perypatetycy arabscy; Mottekalemini; Mistycy sceptyczni; Przechowanie filozofii arabskiej przez Żydów; Wpływ filozofii arabskiej na chrześcijańską.

Zestawienia
Zagadnienia wczesnego średniowiecza; Pojęcia i terminy; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

DRUGI OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Arystotelicy i awerroiści Św. Bonawentura i augustyniści XIII wieku Roger Bacon i empiryzm średniowieczny Św. Tomasz z Akwinu
Poprzednik: Albert Wielki.

Duns Szkot Zestawienia
Zagadnienia filozoficzne XIII wieku; Pojęcia i terminy; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

KOŃCOWY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Ockham i krytycyzm średniowieczny Eckhart i mistycyzm XIV w.
3

Filozofia scholastyczna w Polsce
Okres wcześniejszy: Witelo; Okres późniejszy.

Zestawienia
Zagadnienia późnego średniowiecza; Pojęcia i terminy; Bilans epoki; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

PRZEDMOWA DO SZÓSTEGO WYDANIA
Ostatnie rozdziały niniejszej książki były pisane w latach II wojny światowej, i do tych lat doprowadziła ona swój wykład: zacząwszy dzieje filozofii od starożytności, zakończyła je około roku 1940. A tak samo z prac historyków filozofii uwzględniła te, które przed r. 1940 były ogłoszone. Od tego czasu minęło ćwierć wieku, a w tym okresie działo się niejedno, zarówno w filozofii jak w historii filozofii; pojawiły się nowe myśli, a także historyczne opracowania myśli dawnych. Nowe wydanie książki historycznej jest okazją do jej uzupełnień, a uzupełnienia mogłyby nawet być dwojakie. Z jednej strony dotyczyłyby rozdziałów, które książka miała już w poprzednich wydaniach: korzystając z nowych badań historyków, rozszerzyłyby wiadomości o filozofii sprzed r. 1940. Inne zaś uzupełnienie polegałoby na wprowadzeniu nowego rozdziału o filozofii po roku 1940. Uzupełnienia pierwszego rodzaju zostały wprowadzone do niniejszego wydania, jednakże w niewielkich tylko rozmiarach. Osiągnięcia historyków filozofii od czasów wojny są znaczne, ale w większości wypadków mają charakter szczegółowy, i dlatego nie wydaje się, by były niezbędne w książce takiej jak niniejsza, ograniczającej się do informacji i rozważań najogólniejszych. Osiągnięcia zaś natury ogólnej są przeważnie interpretacjami osobistymi dziejów filozofii, i autor wolał pozostać przy własnych interpretacjach. W jednej tylko części książka została znacznie rozszerzona, mianowicie tam, gdzie przedstawia filozofię wieków średnich (druga część I tomu). W tej bowiem dziedzinie odkryte zostały liczne źródła, zostały odczytane nie badane dawniej rękopisy, ustalone nowe ważne fakty - i niektóre postacie i prądy ukazały się w nowym świetle. Większe uzupełnienia w zakresie filozofii średniowiecznej, wprowadzone do obecnego wydania, dotyczą albertystów i heterodoksalnych arystotelików XIII wieku, mniejsze - Abelarda, szkoły w Chartres, Bonawentury, przekładów Arystotelesa i Awerroesa na łacinę, roli uniwersytetu w Neapolu. Materiały do tych uzupełnień zostały udzielone autorowi przez Władysława Seńkę, książka zawdzięcza je niezwykłej Jego koleżeńskiej uczynności. Uzupełnień drugiego rodzaju niniejsze wydanie nie wprowadza: nie dodaje rozdziału o tym, co działo się w filozofii po r. 1940. Autor sądzi, że nie tylko dla układu społecznego i politycznego, ale również dla filozofii lata II wojny światowej były datą ważną, i że słusznie jest przed nimi wykład zakończyć. To, co się od tego momentu stało i co się dalej dzieje, jest dopiero początkiem ery jeszcze nie zamkniętej, jeszcze nie wyraźnej, dostatecznie nie wyjaśnionej; późniejsi historycy będą mogli nieporównanie lepiej zrozumieć jej odrębność, niż my dziś zdolni bylibyśmy to zrobić. Aby bieżący okres filozofii, lata 1940 -1966, potraktować w taki sposób, w jaki książka niniejsza traktuje okresy dawniejsze - wydaje się, że jest jeszcze za wcześnie. Natomiast wiele uzupełnień zostało wprowadzonych do bibliografii: jest w obecnym wydaniu bardzo znacznie powiększona. Jest teraz na wpół dziełem mgr Janusza Krajewskiego, dyrektora Biblioteki Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Warszawskiego. Dzięki wprowadzonym przez niego uzupełnieniom bibliografia Historii filozofii zwiększyła się przeszło w dwójnasób; zarazem cokolwiek zmieniła charakter, mimo że zachowała dawny układ. Mianowicie, w poprzednich wydaniach była poniekąd osobistym wykazem książek, które autor szczególnie cenił i z których korzystał, obecnie zaś stała się po prostu wykazem książek w zakresie historii filozofii najważniejszych i najpotrzebniejszych. Jedynie w zakresie polskich publikacji autor od początku, od I wydania zmierzał do kompletności ; ku niej też zmierza uzupełniona bibliografia niniejszego wydania. Jednakże polska produkcja w dziedzinie historii filozofii w ostatnich czasach tak się rozrosła, że z kompletności trzeba było zrezygnować, uwzględniając jedynie prace ważniejsze i bardziej samodzielne. W zakresie ilustracji nastąpiły również pewne zmiany; m. in. wprowadzona została nowa podobizna św. Tomasza z Akwinu, którą zawdzięczam prof. F. Barone, i podobizna Gilberta de la Porree otrzymana
4

Wśród „prawideł kierowania umysłem". nie dość jest studiować ich teksty własne. V prawidło jest takie: „Cała metoda polega na porządku i rozłożeniu tego. prądów.od mgr P. Niech i niniejsze wydanie bez zmian idzie w świat. Ratkowskiej. stanowiska. usprawiedliwia je nie mniej. iż książka jego znana już jest czytelnikowi. POSŁOWIE DO PIERWSZEGO WYDANIA Autor tej książki korzysta oczywiście z obyczaju. obaj gracze grają tą samą piłką. To znaczy: jedynie metoda „rozkładania". W obecnym wydaniu Historii filozofii umieszczone zostały motta. na co należy zwrócić uwagę. niż wiedzieć wszystko o jednym". między innymi niniejsza historia. nie jako przedmowa. niech też na końcu będą drukowane. Czytelnik bez trudu zauważy. omawiają tak liczne i tak różnorodne wątki. stanowisk filozoficznych były też mniej doniosłe. O wiele bowiem piękniej jest wiedzieć coś ze wszystkiego. napisane po skończeniu pracy. Przynajmniej „rozmieszczenie treści" jest jego własne. wydanie szóste również zostało powiększone o szereg rozdziałów. jakie były właściwe w samej pracy. mniej genialnie pomyślane. Nieco dalej Pascal pisze: „Niech nikt nie mówi. Trzecie motto jest z Kartezjusza. Pozostałe natomiast wydania ukazywały się nie zmienione. których w poprzednich wydaniach nie było: zostały dodane z myślą. a nie zagadnień? Uczynił to pomimo przekonania. Tłumaczy. że czynność historyka filozofii nie jest bierna. dlaczego niektóre historie filozofii. jako posłowie. Kiedy się gra w piłkę. PRZEDMOWA DO ÓSMEGO WYDANIA Książka niniejsza została napisana bez mała pół wieku temu. z jego wykładów wygłoszonych w Uniwersytecie Królewieckim w r. przekonuje. pozwalającego w przedmowie zwrócić się do czytelnika z wyjaśnieniami bardziej osobistymi niż te. Drugie motto jest z Myśli Pascala. Kartezjusz miał na myśli dochodzenia matematyka czy przyrodnika. że częstokroć sam autor nie może ich odnaleźć. członkowanie. prądy. który daje sposobność do samodzielniejszej pracy historyka. jaka była ta główna idea". jakie zostawił. a w szczególności takie. Układ bibliografii pozostał w zasadzie ten sam co i w poprzednich wydaniach. jak ją pojął. że autor niniejszej historii filozofii posługiwał się właśnie tą metodą. Pozwoli to autorowi przyjąć. do czego w dziedzinie najogólniejszych zagadnień zdolny jest umysł ludzki i ile jest możliwości rozwiązania tych zagadnień. kto chce poznać wielkich myślicieli przeszłości. dlaczego ogłaszane są historie filozofii. ale to samo dotyczy dochodzeń historyka. to jednak ich wielość i różnorodność pokazuje. że historia zagadnień jest doskonalszym rodzajem historiografii. Wszakże wyższy rodzaj 5 . 1790/1. Po polsku brzmi: „Skoro nie można być uniwersalnym i wiedzieć wszystkiego. Ale wyjaśnienia te. a wydanych później. to trzeba wiedzieć wszystkiego po trochu. i zwolni od objaśniania. Pierwsze jest wzięte z Kanta. że robi znacznie więcej. aby odkryć jakąś prawdę". Pierwsze wydanie ukazało się w r. i niekiedy ktoś inny może mu lepiej powiedzieć. Bo choćby wśród wielu wątków. już po śmierci filozofa. Z jednym wszakże wyjątkiem: literatura przedmiotu niezmiernie od poprzednich wydań wzrosła. dlaczego pojął ją właśnie tak a nie inaczej. w trzecim przybył cały tom. choć inaczej niż tekst Kanta. Ten tekst daje znów wyraz przekonaniu. swą Historię filozofii przedstawił jako historię filozofów. że opinie znakomitych myślicieli przyczynią się do wytłumaczenia. Motto to brzmi w polskim przekładzie jak następuje: „Wyłuskanie głównych idei jest w niektórych pismach tak trudne. że dobrze jest je uzupełniać przez opracowania i komentarze historyków. co dawni filozofowie napisali już sami. Dlaczego. należało ją uzupełnić. jak niniejsza. Tekst Pascala jest usprawiedliwieniem poczynań historyka filozofii. dopiero po czterdziestu latach. że nie powiedziałem nic nowego: rozmieszczenie treści jest nowe. Wszystkie trzy motta pochodzą od filozofów (nie od historyków filozofii). że dla tego. natomiast treść jej została znacznie wzbogacona: stało się to dzięki wydatnej pomocy mgr Janusza Krajewskiego. ale jeden mierzy nią lepiej". dzielenie spraw zawiłych i ciemnych pozwala je uczynić prostymi i jasnymi. co się da wiedzieć o wszystkim. 1931. najpierw. Twierdzenie Kanta uwydatnia najwłaściwszy sens wysiłków historyków filozofii. wystarczy wytłumaczyć. że nie tylko wyławia on i przepisuje myśli dawnych filozofów. podczas gdy rodzaj tu stosowany nie może pominąć referowania poglądów i pisania tego. a to jest niemała rzecz. mniej wpływowe. Ten „ktoś inny" to przede wszystkim historyk.

która by ten materiał całkowicie zawierała. więc słuszniejszym wydało się w tym wypadku ograniczyć się do przeglądu prądów i poglądów. które są. dalej. usunięte zaś zostały na drugi plan inne działy. natomiast prace Polaków rzadko były zestawiane. ale wygodnego. dlaczego pedantycznie przy każdym autorze oddzielono jego „życie". Dlatego też tam autor wymieniał tylko dzieła podstawowe (lub stosunkowo w danym dziale najcenniejsze). z których laik. ale także mogła przydać się przy egzaminach magisterskich z „głównych zasad filozofii". teoria poznania i etyka zajęły najwięcej miejsca w jego książce. osądzą to czytelnicy.autor ma tego świadomość. Dlaczego są w książce powtórzenia? Bo omawiając danego filozofa. i nie mogło być celem książki niniejszej powtarzać olbrzymią bibliografię Ueberwega i innych. nie były szczęśliwe w wyborze. Dlaczego ostatni okres filozofii został ujęty inaczej niż poprzednie? Albowiem brak nam jeszcze wobec niego perspektywy. inne jeszcze. . jakie według niego działy pominąć może lub powinien. że jest pracą jednego tylko człowieka. jak i możliwą lekturą dla nie filozofów. położył nacisk na to. że książka ta jednym służyć będzie do czytania. Dla tego ostatniego celu układ ten z jego podziałem na drobne działy zdawał się szczególniej wskazany. inni zaś potraktowani tylko ubocznie? Taki sposób traktowania przedmiotu nie jest sprawiedliwy . a wiele polskich? Albowiem obcojęzyczna literatura filozoficzna posiada swe zupełne wykazy. bo bogatsze literatury mają różne opracowania historii filozofii dla różnych użytków: mają „podręczniki". w ostatnich zaś czasach przekładów jest mało. które uczony specjalista ma pod ręką przy swej pracy badawczej. Dlaczego. dotyczące jego filozofii. Dlaczego. innym zaś może do uczenia się. mal étreint usiłował napisać książkę „do wszystkiego": do czytania i do uczenia się. ale nie skończone. by służyła studentom studiującym specjalnie filozofię. a te. jego „następców" i „opozycję" przeciw niemu? Dla tego samego powodu: aby wprowadzić przejrzystość do ogromnego materiału. tu zaś starał się zebrać pozycji jak najwięcej. dlaczego obejmuje mało pozycji obcych. szczęśliwsze. „rozwój". musiał powiedzieć. jaki zawierają dzieje filozofii europejskiej. ale też niezmiernie różnorodny. poniekąd. O czymże to nie traktowano pod nazwą „filozofii"? Historyk ma prawo selekcji i autor skorzystał z tego prawa. A także z myślą o tym. uwypuklić najwybitniejszych ludzi i najważniejsze myśli. a omawiając Platona. różne działy jego „poglądów". iż był uczniem Sokratesa. autor pragnął jednak przynajmniej naszkicować ją i po omówieniu doktryn każdego okresu zestawiał krótko jego zagadnienia i pojęcia. który jest nie tylko olbrzymi. co zdaje się czynnikiem najbardziej stałym i najistotniejszym w zmiennych dziejach filozofii: na pogląd na świat. Nie mając w polskiej literaturze naukowej pracy. działy filozofii są uwzględniane nierównomiernie? Aby olbrzymi materiał. Wobec takiego stanu rzeczy. z których student uczy się do egzaminu. Zresztą: co warto powiedzieć raz. wybranie kilku czołowych jego myślicieli byłoby nazbyt dowolne. które autorowi osobiście są najbliższe.okaże się celowe. nawet takie jak estetyka. następnie. Z tych zaś najlepsze są zaczęte. Czy to zespolenie dwóch trybów wykładu obszerna historia filozofów z krótką historią zagadnień . to warto też powiedzieć i dwa razy . uczyć się zaś będzie łatwiej przy takiej redakcji. profesor wyjaśni swemu słuchaczowi. doprowadzić do pewnej jednolitości. mają książki. autor chciał zgromadzić wszystkie ważniejsze wiadomości. Dlaczego. Dlaczego książka została rozbita na mnóstwo drobnych rozdziałów. ale mało opracowań całokształtu. nie mógł nie zaznaczyć. Nie mogąc rozwinąć historii zagadnień filozoficznych. jego „pisma". leżący przed historykiem filozofii. a jeden człowiek nie może objąć naukowo dziejów fiilozofii wszystkich krajów i ludów.Książka powinna właściwie nazywać się Historią filozofii europejskiej. Piśmiennictwo polskie nie jest w tak szczęśliwym położeniu: ma wprawdzie niemało monografii i przyczynków. chciał. filozofia pozaeuropejska stanowi inną zupełnie specjalność naukową. w sposób łatwy i interesujący może poinformować się o jej dziejach. bibliografia nie jest we wszystkich działach utrzymana równomiernie. który dostarcza mu materiału faktycznego. i autor skorzystał z tego skrótu niedokładnego. materiał.choć pamięta o przysłowiu qui trop embrasse. Wybrał go jednakże . ale utarło się wśród historyków europejskich historię własnej filozofii zwać „historią filozofii".aby w ten olbrzymi materiał. nie 6 . wprowadzić pewną przejrzystość. która byłaby zarówno podręcznikiem uniwersyteckim.jak to napisał już Empedokles. .Inne. Historia ta zawiera tylko filozofię europejską? Dlatego. Dlaczego w książce niniejszej pewna ilość wybitnych i reprezentatywnych myślicieli została wysunięta na pierwszy plan. że był on nauczycielem Platona. trzeba było wyższe zadanie uznać za cura posterior i zająć się niższym.dziejopisarstwa filozoficznego może być stosowany jedynie na podstawie niższego. inne. Przebieg zaś filozofii europejskiej może być zrozumiały bez odwoływania się do filozofii innych części świata. „zarysy" i opracowania kompletne. taką. omawiając Sokratesa. jego „poprzedników". nie poświęcający się specjalnie filozofii. następnie. autor . Poprzednie pokolenie tłumaczyło je przynajmniej z języków obcych. Toteż metafizyka i. więc np.

robiony z natury od fantazji lub kopii późniejszej. Prac zaś o filozofii polskiej istnieją obszerne regestry (u Korbuta i gdzie indziej). Trentowskiego lub Cieszkowskiego.wyobrażeni są zapewne zgodnie z tradycją i dlatego można tym malowidłom ufać. co istnieje.Przy pisaniu wyszły na jaw różne trudności pisowni polskiej: wypadło głowić się nad niejedną sprawą. a wśród nich i takie. autor sądzi. na których wyobrażeni są scholastycy. Przy tym ograniczeniu wybór musiał być mniej lub więcej przypadkowy i jeśli umieszczony został portret Libelta. filozofów nie kanonizowanych nie malowano i nie wiemy. Jeśli zaś zdarza się. że to nazwa.tylko publikacji oddzielnych. bo nie zwracano wówczas uwagi na żadne zjawiska poza przyrodniczymi. . która da pogląd na świat: ta nauka była i jest nazywana filozofią. nie ustają wysiłki. był okres. większość zaś sztychów reprodukował wedle egzemplarzy ze zbiorów polskich. autor pisał nie „odrodzenie". bo tylko ich zbadanie zdawało się być ważne dla ludzkości. i by móc wyrazić. posiadamy jedynie późniejsze malowidła. . przedmiot filozofii zmieniał się razem z poglądem na naturę poznania. niestety. że tak chcą przepisy językoznawców: gdzie nazwa jest zasymilowana przez mowę polską. rościć pretensji. Jeśli pouczającym jest dla czytelnika opis życia filozofa. ale „Crassus" itd. tam każą zachowywać ją w postaci najbliższej pierwotnego brzmienia. nie ustaloną wyraźnie albo ustaloną w sposób niekorzystny dla jasnego wyrażania myśli filozoficznej. gdzie przeprowadzano granice wiedzy: gdy pierwotnie za przedmiot filozofii 7 . odróżnić portret dobry od złego. jak i w obcych językach) zebrała więcej niż którakolwiek z dawniejszych. gdy tylko przyroda była przedmiotem filozofii. Były okresy. „Kassjusz". ale „Fajdros" (bo takie jest oryginalne brzmienie). gdy w filozofii traktowano prawie wyłącznie o psychologii.Przy tym autor chciał skorzystać z tego. A tak samo zmieniano jej temat w zależności od tego. . by obok nauk specjalnych zbudować naukę. znaleźć można ich pod dostatkiem. Jest to nauka o tym. przechowujących podobizny filozofów. że filozofia ze swego wielkiego zakresu wybiera jakąś część i o niej traktuje specjalnie. Dlaczego książka jest ilustrowana? Wbrew spotykanemu jeszcze nieraz poglądowi. Odkąd istnieje nauka. co każą językoznawcy. Był okres. aby wyjść poza rozważania częściowe i objąć w jednej nauce wszystko.Portrety filozofów polskich zostały ograniczone tu do czterech. to niekoniecznie z samego upodobania do jego filozofii. Było mu przez to łatwiej może dotrzeć do galerii i zbiorów. że ilustracja jest na miejscu nie tylko w wydawnictwach popularnych. I tylko tyle można powiedzieć o przedmiocie filozofii. co dla ludzkości najważniejsze i najcenniejsze. były natomiast trudności ze średniowieczem: bezosobisty stosunek ówczesny do nauki tłumaczy. gdy główny jej przedmiot stanowiły normy moralne. że osobiście łączy pracę na polu historii filozofii z pracą na polu historii sztuki. a nie charakterystyka okresu. że nie portretowano filozofów. to tak samo i portret. ale . lecz „Odrodzenie". wbrew temu. jak wyglądał Duns Szkot lub Ockham. Autor chciał przede wszystkim uwzględnić portrety znajdujące się w Polsce: dał przeto przewagę w portrecie Franciszka Bacona replice. ale także z upodobania do jego wyrazistej twarzy i dobrze malowanego portretu. jak rozszerzał się zakres znanych i badanych przedmiotów i jak zmieniała się ich ocena. że „filozofia Odrodzenia nie była odrodzeniem filozofii". Dlaczego . znajdującej się w warszawskiej galerii Łazienek. Są to podobizny filozofów-świętych. Granica wszakże jest nie zawsze wyraźna. Ponadto jeszcze. a nie Kremera. pisał „cynicy" (nie kinicy). Poza tym ulegał on ciągłym przemianom. tam każą ją spolszczać. by zaznaczyć. Do kompletności podana tu bibliografia nie może. nie ustają próby. więc tu znowu autor ograniczył się do wyboru najcelniejszych. które były reprodukowane rzadko albo wcale.pisownia jest w tej książce niekonsekwentna. ale „Kition". Udało się zebrać portretów sporo. aby zachować proporcję z filozofami innych krajów. bo w niej upatrywano podstawę wszelkiego poznania. ukazujący jego oblicze.przechodząc od kwestii filozoficznych do coraz bardziej zewnętrznych . nad egzemplarzem angielskim. głównie z dawnego zbioru Stanisława Augusta. jednakże prac Polaków z dziejów filozofii obcej (zarówno po polsku. ulegał im w miarę tego. Z portretami myślicieli starożytnych i nowożytnych nie było trudności. FILOZOFIA I JEJ DZIAŁY 1. Bóg i dusza. ale także artykułów w czasopismach. ZAKRES FILOZOFII. Autor pisał więc „Fedon" (bo tak jest w Panu Tadeuszu). gdzie zaś nie. której zakres jest zatem z wszystkich nauk najobszerniejszy i pojęcia najogólniejsze. To nauka. to dzieje się to ze względu na tej części szczególną wagę i wartość. Ze względu na jasność myśli. zwłaszcza transkrypcja nazw starożytnych? Dlatego. a zawsze wypadkowa.

nie zawsze było uznawane przez tych. lecz konglomerat nauk. Bardziej jednolity materiał zestawiają historycy specjalniejszych dyscyplin. do przedmiotów mniej cennych. Grecy twierdzili. musi w swoich rozważaniach uwzględniać całą różnorodność doktryn. w zależności od tego. społeczeństwa i religii. Podział filozofii na te trzy części jest starej daty: ustalili go już w IV w. rozpoczął się już proces odwrotny: wydzielania tego. mających różny przedmiot i różną wartość naukową. Dopiero Platon nadał filozofii nowe znaczenie. jako im pokrewne. badająca wartości estetyczne. druga epistemologią i gnozeologią. który znaczy dokładnie: miłość mądrości. są nowszego pochodzenia. Grecy dzielili filozofię na fizykę. wcześnie już w Grecji używany. co ją uprawiali. od greckich czasów aż do naszych dni. potem wytworzyła ogólną teorię bytu. Historyk filozofii nie może tedy bliżej zakreślać swego tematu. duszy i Bogu. którzy uważali filozofię za bliższą poezji niż nauce. jedni je bądź co bądź spełniali. dając nazwę fizyki nauce o bycie. logikę i etykę. czyli kosmologię. co można poznać naukowo. Filozofia nie od razu objęła cały swój zakres. która ocenia jego wyniki. poznania i dobra. a i dla charakterystyki filozofa na ogół mniej są ważne niż ogólny pogląd na naturę bytu. teorię poznania i działania. „Filozofia" jest greckim wyrazem. ale jest to zapewne później wymyślona legenda. Byli myśliciele. ogólną naukę o poznaniu i ogólną naukę o wartościach. DZIAŁY FILOZOFII. Wyraz. jakie są cenne i jakie poznawalne naukowo.n. Ostatnimi czasy pojawił się nawet prąd dążący do tego. POWSTANIE NAZWY «FILOZOFIA». później nieraz ograniczano się do zjawisk lub wręcz do myśli ludzkich o świecie. ale poznania nie daje. co nie wierzyli w naukowe spełnienie zamierzenia filozofii. jako stanowiącą nie jednolitą naukę. a jedynie miłość jej jest dostępna dla ludzi. bądź też włączane do nich. do jakich przykładały wagę.e. Z tych. i na krytykę poznania. a niewątpliwie doniosłe jest zbadanie przemian.nauce o wartościach. Przedtem stopniowo tylko opanowywała różne dziedziny zagadnień i rozszerzała swe agendy: najpierw uprawiała filozofię przyrody. trzeciej niektórzy dają nazwę aksjologii. Pierwsza z tych nauk filozoficznych bywa nazywana metafizyką i ontologią. psychologię i teologię. że mądrość jest rzeczą boską. jednakże parcelacja ta nie została dotychczas dokonana. Bardziej zupełne z nich miały w każdym razie trzy działy: ogólną naukę o bycie. 3. co niepotrzebnie zostało do ogólnej nauki włączone. którzy filozofowanie mieli za czynność praktyczną. ośrodek filozofii pozostał i historyk ma przed sobą nieprzerwane pasmo jej dziejów. ale za to poznawalnych naukowo. logiki . z których każdy ma znów swoje części. p. rozbić całkowicie na dyscypliny specjalne. Ponadto do działów tych bywały przyłączane. Dokonała tego dopiero w klasycznym okresie filozofii greckiej. do zasad mniej powszechnych. że filozofia jest nauką. jakie własności świata są powszechne. Nauka o poznaniu rozpadała się na dwa działy o wybitnie odrębnym charakterze: na teorię poznania. i estetyka. jako ich części. choć ich źródłosłowy są greckie. greccy uczeni z Akademii Platońskiej. inni zaś zmniejszali to zamierzenie ograniczając je do klas węższych. 2. etyki lub estetyki. filozofii przyrody lub psychologii. Ale działy te uprawiane były przez filozofów już bardziej sporadycznie. Są to trzy wielkie kompleksy nauk. Nazwy te.uważano rzeczywisty świat. która analizuje przebieg poznania. W teorii wartości znów wysuwały się na pierwszy plan dwie dyscypliny: etyka w węższym słowa znaczeniu. Zanim zaś jeszcze zakres filozofii został skompletowany. by filozofię. że Pitagoras pierwszy użył tego wyrazu dla zaznaczenia. byli znów inni. niektóre inne jeszcze dyscypliny: więc z teorią poznania łączono logikę formalną i metodologię. Dla historii filozofii właśnie różnolitość materiału jest charakterystyczna. z etyką . nie miał jednak początkowo ścisłego znaczenia: oznaczał mądrość w ogóle. z estetyką . Po odróżnieniu zmiennych zjawisk od niezmiennego bytu wiedza rozdzieliła się na dwa rodzaje: na wiedzę o zjawiskach 8 . wykształcenie ogólne. Doktryny filozoficzne opracowywały te lub inne działy wielkiego zakresu filozofii. zaspokaja bowiem pewne potrzeby. tyle że nie traktując jako zamierzenie naukowe. państwa. traktująca o wartościach moralnych. Rozważania bowiem dotyczące spraw najogólniejszych łatwiej jeszcze od innych mogą przejść granice tego. później zaś wyodrębniły się też inne dyscypliny. jak socjologia lub psychologia.nauce o poznaniu i etyki .filozofię sztuki. a co mogło stanowić odrębną naukę z własną metodą i własnymi specjalistami. którym z biegiem rozwoju ludzkości ulegało przekonanie o tym. Więc metafizyka obok swej części ogólnej obejmowała zazwyczaj nauki o przyrodzie. metafizyki lub logiki. wiedzę w ogóle.filozofię prawa. Nawet to. Już u Arystotelesa wyodrębniła się z filozofii logika.

rozwijająca się do XIV w. owoc „filozofii podziwu". zachował Platońskie zamiłowanie do zagadnień najogólniejszych. ale tylko dla jednego typu filozofii. zaczynająca się w VI w. to jest to słuszne. wyodrębnił z niej „filozofię pierwszą". jakie je dzielą. ta głównie do usunięcia fałszu. trwalszą od innych. Arystoteles. Mimo przełomy. Ma on tę zaletę. Filozofia nieufności natomiast. Epoki te można jeszcze dalej dzielić na okresy. Dwudziestopięciowiekowy rozwój filozofii europejskiej daje różne podstawy do podziału na epoki. p. Potrzebny stał się nowy termin dla oznaczenia wiedzy o bycie: wiedzę tę. Wszakże jeszcze i dla niego filozofia nie była ściśle określoną dyscypliną. jest to naturalne w nauce. n. która z różnych źródeł wypłynęła i różnym potrzebom usiłowała służyć.e. II. oznaczała tylko wiedzę istotniejszą. I mimo wszystkie różnice. Wolny od tej trudności jest inny podział. pojawiły się jeszcze w starożytności. jego własna różnorodna praca musiała pobudzić go do dokładniejszego oddzielenia filozofii od innych nauk. nie rzeczowe. a zarazem i do podziału przyjętego w innych działach dziejopisarstwa. FILOZOFIA EUROPEJSKA I JEJ OKRESY Filozofia europejska stanowi całość zwartą od początku aż do naszych dni. polihistor starożytności. że każda z nich przeszła przez te okresy: okres rozwoju. ten tradycyjny podział nie odpowiada bowiem wielkim przełomom w dziejach filozofii: nowe idee filozoficzne. Rzeczowo najważniejszą granicę epok stanowi fakt powstania filozofii chrześcijańskiej.. zalety jego są formalne. przejęta niedowierzaniem wobec zjawisk i wobec przekonań. której początek przypada na XV w. to ujął systematycznie jego następca.n. Platon nazwał filozofią. tamta dążyła do stworzenia systemu. bo obok niego jest typ drugi. Filozofia średniowieczna. a umysły oświecić oczyszczając je z błędnych mniemań. prawdziwszą. Każda też przeszła przez okres. Filozofia starożytna. średniowieczną i nowożytną. Tamta dążyła do znalezienia prawdy. a wygasająca w VI w. Odtąd nazwa „filozofii" była już ściślej określona i zakres jej odgraniczony od zakresu innych nauk. Okresy te bywały zawsze poprzedzane przez krótszy lub dłuższy okres rozwoju. Wedle tego podziału dzieje filozofii europejskiej rozpadają się na trzy wielkie epoki: I. o „bycie jako takim" i szuka dlań „pierwszych zasad i przyczyn". ale paralelizm z rozwojem innych działów kultury trudny jest już do utrzymania i podstawy dalszego podziału musi dostarczyć rozwój samej filozofii. Filozofia nowożytna. Co Platon zapoczątkował. Gdy Arystoteles powiada. a idee nowożytne jeszcze w pełni średniowiecza. Okresy wypada odgraniczać wedle tego. tradycja nie została nigdy przerwana: filozofia średniowieczna korzystała ze starożytnej. w którym osiągnąwszy pełnię swych zagadnień wytwarzała systemy. że stosuje się do istniejącej już od XVII w. które panowały w wiekach średnich. jaki w nich przeważał typ filozofowania. ogólniejszą. który dzieli filozofię europejską na trzy wielkie epoki: starożytną.i na wiedzę o bycie. okres systemów i okres szkół. Owocem „filozofii nieufności" były w dziejach filozofii okresy krytyki i oświecenia: przeszła przez nie każda z trzech wielkich epok europejskich filozofii. praca jej miała charakter pozytywny. które głosimy. Przeciwstawił jej wszystkie inne nauki jako szczegółowe. Co prawda. Nie wyrzekając się dawnego przedplatońskiego pojęcia filozofii jako obejmującej wszelką wiedzę. Filozofia podziwu dążyła do tego. chrześcijaństwo wprowadziło bowiem nową postawę wobec świata i życia. tradycji. starała się przekonania poddać krytyce. ta ograniczała się do krytyki i do oświecania umysłów. ale również upodobał sobie w badaniach szczegółowych. by zrozumieć i opisać wszechświat. jej typ jest krytyczny i negatywny. która traktuje o najogólniejszych właściwościach rzeczy. III. to jest tę. Istniały zaś wyraźnie różne typy filozofii. Jednakże podział taki ma strony ujemne: mianowicie przełom między obu erami dokonał się nie od razu i przez cztery wieki z górą filozofia starożytna i chrześcijańska istniały obok siebie. który wyrósł z nieufności. Po nich zaś następował z reguły okres szkolny: gdy bowiem ustalone zostały zasadnicze stanowiska.e. okres krytyki i oświecenia. które te stanowiska pielęgnowały i rozwijały w szczegółach. wtedy tworzyły się szkoły. filozofia nowożytna ze średniowiecznej. 9 . że filozofia wyrosła z podziwu. Z tego punktu widzenia filozofia europejska rozpada się na dwie wielkie ery: starożytną i chrześcijańską. trzy wielkie epoki filozofii mają to wspólne. i tylko ją.

wydawał w dziedzinie nauki talenty nie mniejsze niż w poezji. Pierwszy z nich ograniczał się do filozofii przyrody.e. większe niż zainteresowanie własną osobą. Ten okres szczytowy był poprzedzony przez dwa okresy. Rozkwit filozofii w Grecji nie był dziełem przypadku: ułatwiły go specjalne warunki tego kraju. filozofii greckiej ma olbrzymie luki. 2. usiłowała ona stopić własny grecki pogląd na świat z obcym i przez to z jednolitej stała się „synkretyczna".n. jak Justyn. i niektórych stoików. z dzieł ich posiadamy tylko fragmenty.). miał najrozleglejszy zakres zagadnień. drugi zwrócił zainteresowania ku zagadnieniom humanistycznym. Ziemia uboga.). Okres ten przypadł na czas hellenizmu.e. przechowane w postaci cytat u innych autorów. OKRESY. .n. że Grecy obcowali z kulturą innych krajów. Sprawozdania te i cytaty znajdują się: a) W pismach filozofów: mianowicie Platona. Najwięcej walczyły teraz o teorie etyczne. GRECJA. w którym filozofowie grupowali się w szkołach i szkoły walczyły między sobą o teorie filozoficzne. natomiast wywoływała kolonizację i czyniła. Euzebiusz. żądza jasności.e. pracę nad filozofią. p.e. jak Seneka. w których filozofia rozwijała się i rozszerzała swe zagadnienia.). zwłaszcza eklektyków. a przy tym przez współzawodnictwo wzmagał ambicje. 10 . C) Okres systemów starożytnych (IV w. ważniejsze stanowiska. Właściwe greckim umysłom zainteresowanie otaczającym światem. ustrój państwowy Grecji . B) Okres oświecenia starożytnego. E) Okres synkretyczny o charakterze religijnym (I w. p.e. Orygenes.e. w którym przeważała filozofia o charakterze humanistycznym (V w. "Nasza znajomość. Platona i Arystotelesa.e. Ważnym źródłem są erudyci ze szkoły Arystotelesa. w którym miała prawie wyłącznie kosmologiczny charakter (VI-V w. nie przyciągała cudzoziemców i długo chroniła od klęsk wojny. stanowiące podstawę całej europejskiej filozofii. którzy pod koniec starożytnej epoki pielęgnowali filozofię wydaną przez Greków. Arystotelesa oraz filozofów późniejszej epoki. jak Cyceron i Plutarch. z wyjątkiem Rzymian.). a jednocześnie zdolność do abstrakcyjnego rozumowania . Po okresie klasycznym.n. n. Sekstusa Empiryka. do których wiodła myśl grecka. D) Okres szkół starożytnych. były już sformułowane. a po dwóch stuleciach wydała już arcydzieła filozoficznej myśli.e. p.). Niebawem potworzyły się szkoły i zaczął się nowy. Z pism późniejszych filozofów pozostało niewiele. jak Simplicius i Jamblich. a poglądy dawniejszych sceptyków w dziele późnego sceptyka.n. Taki przebieg filozofii starożytnej pozwala podzielić jej dzieje na następujące okresy: A) Okres powstania filozofii. Najmniej zaś z filozofów wczesnych.n. Również niektórzy Ojcowie Kościoła. który przypadł na IV w. następujący bezpośrednio po okresie oświecenia i ściśle z nim związany. Grecja rozpoczęła w VII w.n. żaden nawet nie współdziałał z Grekami. na ich podstawie okres klasyczny mógł już dać syntezę.n. plastyce czy w sztuce wojskowej. lub ze szkoły Platońskiej i neoplatońskiej. W większych rozmiarach przechowały się jedynie pisma dwu wielkich filozofów okresu klasycznego.V w.CZĘŚĆ PIERWSZA: FILOZOFIA STAROŻYTNA 1. w którym uprzywilejowane miejsce zajęły zagadnienia etyczne (III -I w. Poglądy Epikura przechowały się w poemacie jego rzymskiego zwolennika Lukrecjusza. zwalczając pogańską filozofię dostarczyli o niej obfitych informacji. Żaden inny naród w tym okresie nie wytworzył filozofii. a przy tym morzem od innych krajów oddzielona. nic wszakże do niej nie dodając istotnego. z początkiem III w.n. Filozofia starożytna w tym ostatnim okresie więcej jeszcze niż etycznymi przejęta była zagadnieniami religijnymi. p.sprzyjał wytwarzaniu się różnorodnych postaci kultury. Hipolit. Szczep grecki. jak Temistius i Aleksander z Afrodyzji. uchodzi za klasyczny szczytowy okres filozofii starożytnej. czynnik obcy w filozofii greckiej wzmógł się jeszcze. a całokształt poglądów ich znamy jedynie na podstawie sprawozdań podawanych przez późniejszych pisarzy starożytnych. gdy Grecy wyszli ze swego odosobnienia i rozpoczęli żywszą wymianę swojej kultury z kulturą innych ludów. W I w. poklasyczny okres. p.przyczyniły się do stworzenia filozofii greckiej.duża ilość małych państw . Najpełniejszy swój wyraz filozofia starożytna znalazła w okresie klasycznym. p. p. p. bogato przez naturę obdarzony.e. kultura plastyczna. 3. Filozofia starożytna Europy była filozofią grecką. ŹRÓDŁA. postawa śmiała a życzliwa wobec rzeczywistości. umiłowanie rzeczy konkretnych. Klemens.

a przeto zdawały się tajemnicze i groźne. One to panowały w epoce. zebrał ekscerpty z 500 pisarzy greckich.e. nazywanego Stobeuszem. znaczyło tu: powiedzieć. I one również powstały najpierw w formie poetyckiej: w poezji kosmogonicznej. gdy rozpowszechnił się typ erudytów i kompilatorów. n. czysto religijnych koncepcji wytworzyły się koncepcje religijnopoetyckie. Również i ta forma religii utrwaliła się przede wszystkim w poezji. ale i bóstw: było nie tylko kosmogonią. 2) umiejętności praktyczne. jaki bóg ją zrobił. 11 . jaki bóg dał jej istnienie. niebo było im potęgą i ziemia była potęgą. mianowicie gnomicznej. które przeniknęły do filozofii. Filozofia miała z nimi pewne podobieństwo i do nich w swych początkach nawiązała. Filozofia skorzystała z niej. jak powstał cały świat. l. który w V w. wprowadziła znacznie więcej antropomorfizmu.n. bo oparte na tradycji wywodzącej się jeszcze od Teofrasta. POPRZEDNICY FILOZOFÓW Gdy rozpoczynała się filozofia w Grecji. Zawodowi historycy filozofii wyszli ze szkoły Arystotelesa. religijno-moralne i religijno-poznawcze. miała swój mit. moralnej i poznawczej. Pierwszym biografem filozofów był Arystoksen. wobec których jest on bezsilny i bezradny. Dzieło Arystoksena zginęło. jak powstała. nauki szczegółowe jeszcze nie istniały. bardziej popularne. poetyckiej. Z poetyckiej koncepcji religii powstała mitologia Olimpu. ale nieco później. Pisma ich były bądź biograficzne. Religia dała bowiem ówczesnemu człowiekowi pomoc w jego potrzebie zrozumienia i poznania świata. co powiedzieć. napisane w III w. Wyjaśnienie tego typu tłumaczyło tedy powstanie nie tylko świata. W otaczających zjawiskach. była to zarazem kosmogonią. to znaczy przedstawiały bądź żywoty filozofów. jak powstała. oraz pisma Jana ze Stoboi. Ale korzystali z nich późniejsi pisarze. Pewne rysy pierwotnej religii Greków z doby jeszcze przed-filozoficznej wskazują na to. A skąd bóstwa? Niższe bóstwa powstały dzięki wyższym. uchodziło długo za jedyne źródło do filozofii greckiej. WIERZENIA RELIGIJNE.. Należą tu anonimowe Placita philosophorum. odpowiada porządkowi. bądź ich poglądy: pierwsze. popularna dziś jeszcze. Jednakże nie jest jedyne: oprócz niego (i drobniejszych pism biograficznych) przechowały się też pisma doksografów. w jakim powstawały rzeczy. stawiały wobec każdej rzeczy pytanie na sposób religijny: jaka wyższa potęga.Teofrast. ziemia była Tetydą. A wyższe dzięki jeszcze wyższym. ale i teogonią. bądź doksograficzne. Zasada tej genealogii była prosta: mniejsze pochodzi z większego. Jedno z takich późniejszych dzieł biograficznych przechowało się prawie w całości: to 10 ksiąg Żywotów i poglądów słynnych filozofów przez Diogenesa Laertiosa. I z wczesnych. jakie bóstwo zrobiło tę rzecz i sprowadziło ją na świat? Wyjaśnić rzecz. z dzieła Teofrasta zostały tylko fragmenty. w jakim powstawały bóstwa. Stanowiły pierwszą próbę zrozumienia świata. religijną interpretację zjawisk zasnuła reminiscencjami z dworskiego i rycerskiego życia. znaczyło dla ówczesnych ludzi tyle. niebo było Zeusem. zwłaszcza z okresu aleksandryjskiego. dające obfite. w której zaczynała się filozofia. ekscerpujących dawne źródła. ale bardzo pośrednio zdobyte informacje. wyjaśniającą. wedle zagadnień. a porządek. niż pierwotnie było w religii. dzieło to. W VIII wieku p. 3) reguły życiowe. filozofia grecka nie miała nigdy nic wspólnego. Mity łączyły się w całości i łącznie tworzyły kosmogonię. ale zasługujące na zaufanie.e. Skąd powstał świat? Powstał dzięki bóstwom. Hezjod z Askry zestawił w poetyckiej formie teogonię grecką. Od początku zaś filozofia korzystała z opartych na religii koncepcji poznawczych. znaną dobrze z greckiej poezji. były bóstwami. Bogowie olimpijscy najdawniejszym Grekom byli nie znani. n. bo każdemu bóstwu odpowiada podległa mu rzecz. są to również pisma późne.e. Każda rzecz. pierwszym doksografem . mniejsza rzecz z większej. Natomiast wierzenia religijne w połączeniu z potrzebami moralnymi wytworzyły myśli o trwaniu duszy. obaj uczniowie Arystotelesa. o sprawiedliwości. Stworzyła mianowicie mity. które były niezrozumiałe. dawniej przypisywane Plutarchowi. to znaczy opis. o pozagrobowej nagrodzie i karze.b) W pismach starożytnych historyków filozofii. Potrzeby religijne sprzęgły się zaś niebawem u Greków z potrzebami innej już natury. że powstała z poczucia niemocy i z potrzeby pomocy. która interesowała i domagała się wyjaśnienia. stworzyła ich dopiero poezja epicka. dawni Grecy widzieli potęgi wyższe od człowieka. były układane w porządku szkół. a powiedzieć. drugie bardziej specjalne. mniejsze bóstwo z większego. Z tą poetycką fantazją na religijne tematy. Jako wyrosłe na podłożu religijnym. Natomiast Grecy posiadali już: 1) wierzenia religijne.

12 . mianowicie od ludów Wschodu. zawsze to była próba wyjaśnienia. Mieli też umiejętność leczenia chorób. Chaldejczyków. były systematycznym rozwinięciem reguł życia głoszonych przez mędrców starej Grecji. REGUŁY ŻYCIOWE Greków wyrosły jako uogólnienia ich doświadczeń osobistych i publicznych. do drugiego skłaniał się Ferekydes z Syros. działacze. i zaczynająca się nauka grecka skorzystała z nich w najszerszym zakresie. który w swych fantazjach kosmogonicznych i teogonicznych korzystał już z dzieł filozofów. z praktyki zrodzone i praktyce służące. 3. sobie korzyść przynieść. Nie byli to filozofowie. że doradzał Jończykom utworzenie państwa związkowego. brali z niej naukę o boskim początku świata. Zwłaszcza niektórzy filozofowie. w rodach lekarskich. posiadali umiejętność trafiania na lądzie i morzu. nazywano „mędrcami". zwłaszcza pod koniec VII w. korzystała z ich mądrości. a cały okres . Tych. Umiejętności. że początkiem świata jest Zeus. Egipcjan. Fenicjan. Solon. zachowując przez to kontakt z życiem religijnym. a ziemia skąd? Czy może ziemia. Sławiona przez Greków mądrość wszystkich tych mężów sprowadzała się do zalecania umiaru i rozsądku. myśleli zgodnie z tradycją religijną. a tryb nowy jeszcze nie ukształtowany. UMIEJĘTNOŚCI PRAKTYCZNE były już znakomicie rozwinięte w Grecji VII wieku. Zwolennicy pierwszego rozwiązania stanowili większość. mniemali. jak Platon i jak pitagorejczycy. Pittakos. bez znajomości przyczyn. samodzielność ich objawiła się dopiero. lecz praktycy. że założył szkołę filozoficzną. a także z tego. „Od młodości obieraj mądrość za towarzyszkę życia. od niezrozumiałego i bezrozumnego prabytu. przyjmowali. jak teoria umiaru Demokryta. sławny w całej Grecji. oto typowe ich przepisy. technicy i mędrcy byli poprzednikami filozofów greckich. praktycznym i moralnym. czyli poeci kosmogoniczni. przechowywanych np. rozumne i doskonałe. i to wyjaśnienia ujętego w system. ale były materiałem dla nauki. Następnie rozporządzali umiejętnością mierzenia przestrzeni: ta rozwinęła się w rolnictwie. Mędrców miało być siedmiu ale tradycja przekazała znacznie więcej nazwisk. a innym krzywdy nie zrobić. z wszystkich dóbr ona najpewniejsza". którzy formułowali te przepisy i prymitywne refleksje etyczne. a raczej bóstwa ziemi były pierwszym początkiem? Na pytanie to kosmologiczno--teologiczni poeci odpowiadali w dwojaki sposób: jedni rozpoczynali świat od chaosu. niebo zaś i morze z ziemi. „Umiar jest najlepszy". Były to wszystko umiejętności czysto praktyczne. sławny z tego. do połowy VI w. a do Grecji przybyła z Egiptu. oraz Tale s. wybrany przez rodaków dla dokonania naprawy Rzeczypospolitej.„okresem siedmiu mędrców". choć wyobrażenia ich o kształcie Ziemi były najzupełniej nietrafne. praktykę przetworzyć w teorię. umiejętności i reguł. inni. I potem długo nie mogła wyzwolić się z mitologicznych koncepcji. Grecy nauczyli się ich od innych ludów. toteż nawiązała doń zaczynająca się filozofia Greków. jeszcze filozofowie klasycznej epoki korzystali z przechowanych przez tradycję wierzeń. był to bowiem okres przełomowy. gdy te umiejętności wypadło opracować naukowo.. Grecy nie byli w tych dziedzinach samodzielni. opierali się więcej na umiejętnościach praktycznych. ale był to pisarz późniejszy. prostszy tryb życia został zaniechany. jak Arystoteles w swych studiach biologicznych.koniec VII w. Tylko cztery nazwiska powtarzają się we wszystkich spisach: to Biasz Prieny. cnoty nieśmiertelne". potrzebne więc były przepisy. nocy. z którego potem dopiero wyłoniło się wszystko. uczeni. inni zaś filozofowie. Jakiekolwiek było to wyjaśnienie świata zawarte w kosmogoniach i teogoniach. „Znaj chwilę stosowną". Filozofia. 2. . jak postępować. co jasne. Dalej. choć przyczyn ich jeszcze nie znali. odkąd postawiła sobie zagadnienia etyczne. Grecy zbierali je z zamiłowaniem. aby unikając naporu Persów emigrowali na Sardynię. który rozkazuje rozumnie i ład zaprowadza we wszechświecie. którzy zajmowali wybitne stanowiska i dokonali doniosłych reform. gdy dawniejszy. by nie dezorganizować ustroju społecznego. Posiadali przede wszystkim umiejętność prowadzenia rachunków: umiejętność ta rozwinęła się w związku z handlem. prawodawca Aten i poeta gnomiczny. przeciwnie. a Grecy przejęli ją zapewne od Chaldejczyków. „Rozkosze są śmiertelne. że pierwszy początek był rozumny i doskonały. podobnie jak przy tworzeniu teorii przyrody korzystała z odwiecznych umiejętności praktycznych. dyktator Mityleny. przeważnie tacy. Przedstawiciele religii. Kontakt ten mieli nie tylko pierwsi filozofowie. o boskości nieba i gwiazd. a znów niektóre teorie etyczne. Ci zużytkowali ich pracę. nie były wprawdzie nauką.Najtrudniejszy do wymyślenia był początek genealogii: niechby wszystkie rzeczy i istoty powstały z nieba i morza. który radził Jończykom. umiejętności praktycznych i mądrości życiowej.

ze względu na temat była to filozofia prawie wyłącznie kosmologiczna. to tylko ubocznie. Był to typowy okres powstania i rozwoju: zaczął się od najskromniejszych początków. Poglądów swoich. Co więcej. Zakres filozofii tego okresu był jeszcze ograniczony. przerwały rozkwit naukowy Jonii i zmusiły do szukania nowego środowiska dla nauki. OSOBA TALESA. musiała te nauki zastępować. które najbardziej niepokoiły pierwotnego człowieka: astronomicznych i meteorologicznych. CHARAKTER OKRESU. 3. Filozofia jońska nawiązała do przedfilozoficznych umiejętności. inżynier. chwili. zwłaszcza tych. TALES I POCZĄTEK FJLOZOFII W okresie przednaukowym stosunkowo najbliższymi nauki byli poeci kosmogoniczni i przedstawiciele umiejętności praktycznych. 4) Następna generacja filozofów dążyła do pogodzenia obu krańców. CH) 1. P. estetyczne. mianowicie w koloniach jońskich na wybrzeżach Azji Mniejszej. a drudzy wyłącznie technicznie. zewnętrzną przyrodą. ośrodek filozofii przeniósł się ze wschodnich kolonii do zachodnich. od nielicznych zagadnień i niewyraźnych pojęć. tj. Anaksagoras i atomiści. Pierwszy okres filozofii starożytnej skończył się w zupełnie wyraźnym momencie. zajmowała się kosmosem. Tales znał sposób mierzenia wysokości piramid i 13 . OŚRODKI FILOZOFII. Wśród filozofów tego pierwszego okresu można rozróżnić kilka grup: 1) Pierwszą stanowią najstarsi jońscy filozofowie przyrody z Talesem na czele. tj. który tego przejścia dokonał. pierwsza bardziej empiryczny. STANOWISKA FILOZOFICZNE. a 3) eleaci na drugim. z italskiego prądu. do której należeli Empedokles. Dla prostych swych zagadnień próbowała różnych rozwiązań. a poza tym wszystkim był to jeszcze uczony. jak i umiejętności przywoził z obcych stron. epistemologiczne. które nie były jeszcze uformowane. nastąpiło w VI wieku. Późniejsi Grecy wskazywali na Talesa jako na tego. bez pomocy ze strony nauk szczegółowych. Był wybitnym przedstawicielem ówczesnych umiejętności i mądrości życiowej.psychologiczne. Aż wreszcie kiedyś nastąpiło wśród Greków przejście od mitów i umiejętności do nauk: jak się zdaje. mając już za sobą tradycję i korzystając z pomysłów poprzedników. technik. Jonia i Wielka Grecja miały swój styl filozoficzny. Przyczyny tej zmiany były natury zewnętrznej: to wojny perskie spowodowały zniszczenie miast jońskich. do Italii południowej (tzw. i stopniowo powiększał ich zapas i precyzję.i w każdym z nich filozofia miała odmienny charakter. ale jednocześnie musiała stosować je do wyjaśniania najszczegółowszych zjawisk. druga bardziej spekulatywny. nie w macierzystej ziemi greckiej. e. Ale pierwsi ujmowali zagadnienia wyłącznie mitologicznie. W drugiej zaś połowie VI w. był to w jednej osobie polityk (zasługi polityczne wyrobiły mu sławę „mędrca").PIERWSZY OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (DO V W. aż wyczerpała bez mała wszystkie swe możliwości.jeśli traktowała. Rozwijały się w różnych warunkach geograficznych i etnicznych . italska zaś do wierzeń i mitów religijnych. Był to przełom również i dla-filozofii: ośrodek jej przeniósł się wówczas do Aten. ich poglądy były punktem wyjścia dla grup następnych. stworzyli najdojrzalsze teorie filozoficzne tego okresu. etyczne . Zmienił się zarówno zakres jej zagadnień. który zarówno towary. gdzie panowały plemiona doryckie. 1. lecz w koloniach. mniej więcej w trzecim pokoleniu filozofów. za czasów Solona i Krezusa. nie tylko wynajdywała ogólne zasady. bo spisywanych wiele generacji później. których drogi rozeszły się na przeciwne krańce: 2) Heraklit stanął na jednym krańcu.. kupiec i podróżnik. PRZEJŚCIE OD UMIEJĘTNOŚCI DO NAUKI. Były tedy dwa ośrodki w pierwszym okresie filozofii greckiej i już starożytni historycy rozróżniali dwa szeregi rozwojowe filozofii: joński i italski. sądząc z wiadomości o nim. n. Filozofia pracowała wówczas sama. filozofowie tej grupy. zapewne od 624 do 547. Te cztery grupy tworzyły jeden szereg o charakterze zasadniczo jońskim (choć z eleatami wszedł już do filozofii czynnik innego typu). nie spisał. skąpych i niepewnych. Natomiast do zupełnie innego szeregu należała grupa piąta: 5) pitagorejczycy. jak się zdaje. Filozofia powstała na przełomie VII i VI w. Wielkiej Grecji) i Sycylii. Ten na pół legendarny Grek żył na przełomie VII i VI w.. 2. więc nie uprawiali jeszcze nauki. inne zagadnienia . jak i sposób ich traktowania. p. gdy rozpoczął się złoty wiek kultury greckiej.. POGLĄDY.

ale i z mitologicznym sposobem myślenia. Można by przypuszczać. że już przed Talesem wypowiadano podobny. mianowicie by powiedział. nie tkniętym jeszcze krytyką naukową. kto świat zrobił. musiał dokonać się przewrót w sposobie myślenia: nieodzowne było zerwanie nie tylko z praktycznym. „Niektórzy mniemają" . że przecież widzą. tą dziedziną była filozofia.o fantastycznych postaciach. on mówił o realnym przedmiocie. zdawało się. Bez tego są co najwyżej umiejętnościami. nauka wymaga nie tylko sumienia. Jest tedy dość prawdopodobne. a tym bardziej nie umiał udowodnić tego twierdzenia. wprawiając tym w podziw swych rodaków. A zatem: aby posiadane wiadomości mogły być uznane za naukowe. jaki świat był. Mówiąc o Okeanosie i Tetydzie. różna od mitologii. Tales posiadał w tym zakresie umiejętności. jaka pojawiła się w Europie.. gdyby pierwszą nauką. co widział. jaka powstała. cel i sposób naukowy. PRZEJŚCIE OD MITOLOGII DO NAUKI. od mędrca zaś żądali czego innego. Przepowiedział zaćmienie Słońca na 28 maja 585 r. kto budował sobie szałas na dwóch równych kijach. 2. ale była najbardziej pociągająca teoretycznie. Tales zajmował się matematyką i astronomią w celach praktycznych i na sposób praktyczny. odosobniona trafna obserwacja i pojedyncze prawdziwe twierdzenia nie stanowią jeszcze nauki. Umiejętności wytworzyły się dla celów praktycznych i dla tych celów wystarczały. jak się zdaje. wyjdą 14 . to znów wywołuje wrażenie. a jego poprzednicy o bóstwach wody. Była to filozofia jeszcze zupełnie archaiczna. Dalej: nie stanowi nauki ogólnikowa świadomość. Pierwsza więc postać świata była w jego mniemaniu nie tylko pierwszą. Ale poza tym. lecz jakim świat był od początku. a może i w ogóle na ziemi. świadomość ta musi być zanalizowana i wyrażona w postaci twierdzeń przy pomocy pojęć. którzy żyli dawno przed obecnym pokoleniem. co było przed światem. że tak jest. nie ma nic dziwnego: ludziom na ówczesnym poziomie umysłowym. początek ich przypada na czasy późniejsze. uprawiali nie naukę. nie umiał sformułować pojęciowo w formie twierdzenia o równoramiennych trójkątach. a nie wiedzę naukową. Tales. wtedy powstał nowy cel i sposób ich dochodzenia. była filozofia: ze względu bowiem na ogólność swego przedmiotu miała najmniejsze znaczenie praktyczne. Chodziło mu nie o to.„że dawniejsi ludzie. Ale nie pytał już. Jeszcze przed pierwszym matematykiem widział każdy. iż był uczonym geometrą. Jeśli Tales był uczonym. było wyjaśnienie zjawisk . wywołuje to wrażenie. ale w zagadnieniach i odpowiedziach stojąca na pograniczu mitologii. Celem nauki są także prawdy interesujące same przez się. iż nie był to pogląd nowy. Jednakże obliczenia jego były robione sposobem raczej techników niż uczonych: obliczał nie umiejąc poprawnie uzasadnić obliczeń i przepowiadał zjawiska nie znając ich przyczyn. Niepodobna uważać Talesa za twórcę nauk matematycznych i astronomicznych. z których pierwszy był. Aby mogła utworzyć się nauka. jeśli wierzyć podaniom. Gdy zaczęto się także interesować prawdami dla nich samych. że jego filozoficzna teoria była pierwszą teorią naukową. ale także istotną. tych i przed Talesem było bez liku. muszą być związane z innymi i uporządkowane. aby stanowiły naukę. to jako filozof. co powstało".pod tym względem nie różnił się od twórców mitologii.odległości okrętów na morzu. stamtąd może Tales przywiózł swe umiejętności. z wody powstało i z wody się składa. Zadaniem. że takie było właśnie pierwsze jej zagadnienie. Czym nauka różni się od umiejętności? Po pierwsze. lecz co było własnym świata początkiem. Przy tym zaranie myśli skłonne było uważać pierwotną postać rzeczy za najważniejszą. udowodnione. W takim znaczeniu początek świata był pierwszym zagadnieniem filozofii. zanalizowane. jakie sobie stawiał. I nic by w tym nie było dziwnego. To przejście od praktycznej umiejętności do teoretycznej nauki dokonało się w Grecji między VII a VI wiekiem. Jeszcze się w niej niewiele objawiło cech umysłowości greckiej. próbował dociekać prawdy w dziedzinie. Czy właśnie Tales go dokonał? W każdym razie filozofowie greccy szukając swych przodków dochodzili zawsze do niego. Tego zwrotu dokonali również myśliciele jońscy. gdzie nie mogło być mowy o praktycznych celach. z której wyszedł. że koniec końców po wszystkich przemianach świat powróci do tej pierwszej postaci. Ta teoria Talesa brzmiała: Wszystko jest z wody. że rzeczy mają się tak a tak. jaki świat jest. W tym. lecz mitologię. a przed niego wyjść nie umieli. muszą być uporządkowane. oni . Również i cel nauki jest odmienny niż cel umiejętności. ale rzecz w tym. Według nich bowiem Okeanos i Tetyda byli rodzicami tego. że był uczonym astronomem. Zagadnieniem Talesa było pochodzenie świata. i Tales przypuszczał. że są one tak samo nachylone. tak samo zapatrywali się na przyrodę. podczas gdy w umiejętnościach chodzi tylko o prawdy praktycznie cenne.pisze Arystoteles . nie nauką. ale tego. A jednak różnica jest zasadnicza: Tales mówił o wodzie. Wreszcie: nie dość jest coś wiedzieć. lecz i rozumienia. lecz trzeba dowieść lub wykazać. że jego sposób wyjaśniania był inny. W taki sam sposób postępowano w Egipcie z pomiarami i w Babilonie z przepowiedniami astronomicznymi. Ogólnie mówiąc.

nie znali oni przedmiotów innych niż materialne. To nieoddzielanie materii od siły. a umrzeć miał wkrótce po r. co życie mieli za nieodłączne od materii. Przejęli jego zagadnienie. Toteż Grecy uważali Talesa za przywódcę swej filozofii. Ci najwcześniejsi nie rozumieli też materii jako bezwładnej masy. Odpowiedź nie mogła być od razu trafna. bo rzecz była już dostatecznie dojrzała. wedle którego jest ona jednym ze składników ciała. przejście zaś od umiejętności do filozofii nie wymagało może wielkiego umysłu. z których rozwinęła się przyroda? Później formułowano to pytanie: Jaka była pierwotna materia? Wszakże terminu „materia". które są niezbędne i wystarczające. ale byli to materialiści. Nie myśleli o materii jako o czymś jeszcze nie ukształtowanym. ZNACZENIE TALESA. a do nich dalsze pokolenia filozofów. odróżnionym od innych jego składników. Dlaczego Tales sądził. A w duchu swego czasu interesowali się przede wszystkim jej początkiem. duszy było tak charakterystyczne dla pierwszej grupy greckich filozofów. aby z niej rozwinęła się cała przyroda. która wymaga działania siły z zewnątrz. przeciwnie. że zdolność poruszania się jest materii własnością zasadniczą. Wszak niekoniecznie wielkim skokiem. Ale stawiali pytanie tak jak lałeś. OSOBY ANAKSYMANDRA I ANAKSYMENESA. Jeżeli w czym leżała zasługa Talesa. jak kształt lub siła. czyli teoretykami przyrody. że pierwszy filozof był geniuszem. a nie inny rodzaj materii. Naczelnym pytaniem. aby została wprawiona w ruch. by mogła być czymś różnym od materii. Miała tedy ta pierwsza teoria filozoficzna przynajmniej pozory uzasadnienia. Jte pierwotną postacią materii był ogień. a pokarm soczysty. tak samo jak Tales. że jednym słowem posiada te cechy. Obserwacje te zdawały się wskazywać. natomiast wczesna filozofia Greków niewiele się różniła od spekulacji innych ludów. a nie w odpowiedzi. że woda jest życiodajna. jako objaw życia i duszy. była początkiem przyrody? Może działała tu spuścizna po mitologii i łączność z Okeanosem i Tetydą. f przez to stali się jego następcami. PIERWSZE ZAGADNIENIE FILOZOFICZNE. powoływał się mianowicie na obserwacje pewnych zjawisk: że to. mniemali. 15 . co było na początku świata? A niekoniecznie trzeba przypuszczać. Miał napisać pierwsze w Grecji dzieło filozoficzne. Pojęcia. którymi posługiwali się ci wcześni fizjologowie przy rozwiązywaniu zagadnienia początku świata. że zawiera siłę produktywną. Co więcej. te inne rodzaje znalazły niebawem zwolenników. ci pierwsi filozofowie jeszcze nie posiadali. mniej więcej jednocześnie z Talesem. Jego uczniem był Anaksymander. którzy nie posiadali jeszcze czystego pojęcia materii i wszystkim przedmiotom materialnym przypisywali cechy duchowe. Zdolność zaś poruszania się pojmowali animistycznie. że właśnie woda. Rozwiązanie Talesa nie znalazło oddźwięku: bo inne znów obserwacje i pozory przemawiały za tym. do Anaksy-mandra nawiązali Anaksymenes i Heraklit. rozróżnienie materii i siły poruszającej było także dziełem późniejszych rozmyślań. Nie przychodziło im do głowy. jak to widać w bursztynie i magnesie". że nazywano ich „hilozoistami". 547 lub 546.Anaksymenes. inny. którego był uczniem. czyli tymi. że „wszystko jest ożywione. że powietrze. rozróżnienie materii i kształtu było pomysłem późniejszych dopiero pokoleń greckich filozofów. że inne rodzaje materii były początkiem świata. że zarodki wszystkiego są mokre. JOŃSCY FILOZOFOWIE PRZYRODY Filozofię. Niektórzy historycy uważają ich za materialistów. zapoczątkowaną przez Talesa. to w postawieniu pytania. nie znali natomiast abstrakcyjnego pojęcia materii. Urodził się zapewne w 609 lub 610 r. istotnie. Toteż tych najwcześniejszych filozofów Arystoteles nazywał fizjologami. gdyż pytanie było beznadziejnie trudne: skądże Tales mógł wiedzieć. Zajmowali się materią w znaczeniu zbioru konkretnych ciał. Jeden z następców Talesa twierdził. w sposób naturalny dla wczesnej myśli skłonni też byli w życiu widzieć działanie duszy. ale i drobnym krokiem można przekroczyć granicę.. aby siła mogła być poza materią. utrzymali jego hilozoizm. jakie sobie stawiali. jaką nań dał. Anaksymander pochodził z Miletu. nie posiadali też pojęcia materii. stojących na tym samym poziomie cywilizacji.one na jaw dopiero w dalszym rozwoju. Umiejętności swe zapożyczył zapewne z obcych krajów. bardziej empiryczną . były niezróżnicowane i całkiem nieabstrakcyjne. 3. Tales mówił. aleje pogłębili. co żywe. jakim posługiwali się późniejsi Grecy. życia. rozszerzyli jego rodacy w koloniach jońskich. Wszelako Tales umiał podać inne racje swego poglądu. Przedmiotem dociekań Talesa i jego bezpośrednich następców była przyroda. żyje wilgocią. było: jaki był początek przyrody? A pytanie to znaczyło dla nich: jaki był pierwotny rodzaj ciał. ale dali mu inną postać: bardziej spekulatywną dał Anaksymander. martwe wysycha.

o tym. Przemiana terminologiczna była symptomem pojawienia się nowej myśli filozoficznej. lecz przyjął coś poza nimi". przemawiają za tym. Zawierała też największe piękno. co początek. jakie o nim posiadamy. w jakim dziś mówi się o „naturze" rzeczy. i to. że pierwszym pokoleniom filozofów myśl ta była już znana. z którym piękno sztuki nie mogło się . co „zasada"). Tales rozmyślał nad początkiem świata. 16 . lecz tylko prawo. że był przekonany. w poszukiwaniu zasady wyszedł poza to. a to dlatego. że inną metodą potraktował zagadnienie: mianowicie. w bezkresie bowiem wszystko jest zmieszane. że był najświetniejszym umysłem wśród wczesnych filozofów Grecji. że to. Żył prawdopodobnie między 585 a 525 r. I w znaczeniu „zasady" wyraz ten stał się naczelnym terminem greckiego słownika filozoficznego. Przypuszczał. W tym znaczeniu. to. który znaczył tyle. trzeba jej szukać. zasadnicze: „arche" była dlań już nie tylko początkiem. Wraz ze zmianą zagadnienia nastąpiła zmiana odpowiedzi. żywiołów. Umysłowością swą różnił się od Anaksymandra: miał się doń jak fizyk do metafizyka. co dawała obserwacja.zasadę (uległ analogicznej przemianie. że skoro była.Anaksymenes był trzecim w szeregu filozofów z Miletu. ale użyty przez filozofa zmienił swe potoczne znaczenie. co konieczne. gdy został zastosowany w filozofii . jak pisze Arystoteles. który potocznie oznaczał rzeczy ulegające zmianie. BEZKRES. Podczas gdy Tales szukał początku natury. co mogłoby być inaczej. Etymologicznie ten grecki termin oznaczał to. Termin. zaczął oznaczać. Przy takim założeniu główne zagadnienie filozoficzne uległo przemianie: chodziło w nim już o coś więcej niż o początek. ale z przekonaniem. bezkres istniał na początku i istnieje nadal. Wyraz „natura" nie oznaczał u Greków całokształtu przyrodzonych zjawisk (które przeważnie oznacza w czasach nowych). Jakaż była ta inna zasada Anaksymandra? Był to „bezkres" (apeiron). że zmienne zjawiska posiadają stałą naturę. ale „zasadą" rzeczy. nie przestaje istnieć. a natura jest ukryta. Wszystkie informacje. również traktujące O przyrodzie. Początek był dla Anaksymandra już czymś więcej niż pierwszym momentem w rozwoju rzeczy. niewyszukaną prozą. rozrasta i rozradza. I żadna może z wczesnych myśli nie była bardziej godna podziwu od tej. Był to wyraz potoczny. nie tylko ich pierwotną. W szczególności zaś przeciwstawiali naturę temu. pisane było prostą. ale jeśli nie on. mówili. z czego poczęły się wszystkie gatunki materii. Zjawiska są dostępne zmysłom. był śmielszy od Talesa i większości jońskich fizjologów. a natura konieczna. jakby z rezerwuaru materii. «ZASADA» i «NATURA». bo nie ulega wątpliwości. . pierwotnie znaczący tyle. „Widząc. zaczęto nazywać „naturą". przekształciło się w analogiczny sposób znaczenie drugiego podstawowego filozoficznego terminu: „przyroda". nie uważał za słuszne jeden z nich przyjąć za zasadę. to ktoś bliski mu czasowo. jak kształtuje się zeń przyroda. jak później łaciński wyraz „principium". Natura z jej koniecznością była dla nich najwyższą doskonałością. ale dopiero Anaksymander zaczął używać terminu „początek" (arche). od człowieka niezależne. z której powstają wszystkie niebiosy i światy w nich zawarte". przeto jest i będzie. to następcy jego zastanawiali się już nie tyle nad jej początkiem.w przekonaniu Greków równać. co do tego są tylko poszlaki. Anaksymander. ale przestała istnieć. co stworzone i ustanowione przez człowieka. POGLĄDY. ale też właściwą naturą. w filozofii zaczął oznaczać to właśnie. Tales szukał materii. a natura jedna. Dzieło jego. która była na początku. ile nad tym.traktowało ono O przyrodzie i pod tym tytułem znane było późniejszym. Wyraz „arche". Odpowiedź ta wymieniała tylko ilościową własność pierwotnej materii: jej bezgraniczność. co od początku było. zjawiska są przypadkowe. iż to. co „początek". bo przetworzyła się w inne rodzaje materii. może też dzięki Anaksymandrowi. Z bezkresu przyroda ciągle powstaje. Nie wymieniała jakości. w tym filozofowie greccy używali tego wyrazu od wczesnych czasów. co staje się. co czasy nowe nazywają „naturą rzeczy". jest i będzie. Pierwotne własności rzeczy pojmował zarazem jako trwałe. 2. którzy pierwotną materię umieli jedynie wybierać wśród znanych jej gatunków. Wskazuje to. a potem tyle. tylko przybiera inne kształty. ład kosmiczny. W tych samych czasach. ich ogólną zasadę. jak jeden żywioł przemienia się w drugi. W przeciwieństwie do tego. Koleje jego życia nie są znane. co było na początku. lecz jakąś inną naturę bezgraniczną. że jest „z natury". Że to Anaksymander był jej twórcą. Anaksymander szukał również pierwotnej materii. czyli „natura". „rozumiał przez zasadę nie wodę ani żaden inny z tzw. powszechne. nie może być jednym z nich. co w rzeczach zmianie nie ulega. które nimi rządzi. zjawiska są różnorodne. istotne. co nie jest konieczne. gdyż z bezgranicznością łączyła jakościową nieokreśloność. co w niej jest od początku. a tylko traci swą nieokreśloność w miarę tego. 1.

powietrze i wszystko inne. Sfera wody częściowo wyparowała i przeto w niektórych tylko miejscach znajduje się między ziemią a powietrzem. a części jej. Przebiega on według właściwego sobie prawa. Był. przez rozumowanie dochodził do tego. aby mogła z niej powstawać przyroda. a niebiosa dookoła. Później zaś. może pod wpływem Wschodu. odrzucone siłą odśrodkową. Wydawało się. że zasada jest bezgraniczna? Anaksymander mówił: Musi być bezgraniczna. która była na początku. Posługując się przyjętą przez siebie ogólną zasadą. transformacji jednej rzeczy w drugą. które głoszone były w dwadzieścia kilka wieków później. potworzyły ciała niebieskie. koncepcja bezkresu zadziwia w tak wczesnej fazie myśli filozoficznej. usiłował wytłumaczyć. proces ten polega tedy na wyłanianiu się przeciwieństw. lecz na drodze dedukcji. Anaksymander wyrażając myśl tę w swym poetyckim języku mówił. a przez zimno i ciepło wytworzyły się różne stany skupienia. co istnieje. poprzez wodę i powietrze aż po lotny ogień. Oto opis. Wydzieliły się na początku przeciwieństwa. operowała pojęciem bezkresu i nieskończoności. rozerwała się. POWSTANIE PRZYRODY. a ludzi od zwierząt innych gatunków. jak się zdaje. nawet mitologiczne kosmogonie wywodziły świat z bezkresu. że stawanie się odbywa się nie przez przemianę żywiołów. woda. Anaksymenes. jako najcięższa. musiało wpłynąć na wybór greckie przekonanie. poczynając od ziemi. w jakim porządku odbywały się przekształcenia. dlaczego np. stworzył coś w rodzaju pierwotnej teorii descendencji. Zajmował się też istotami organicznymi i wyprowadzając zwierzęta lądowe od morskich. że wypełnia bezkres.ale w jaki sposób powstaje ? Jak odbywa się przekształcanie się materii? To było drugie wielkie zagadnienie Anaksymandra i innych filozofów z Miletu. Powietrze zajęło w poglądach Anaksymenesa miejsce analogiczne do tego. Co powoduje ten proces? Powoduje go wieczny ruch. Jednakże nie była na owe czasy wyjątkowa. że dusza (objawiająca się jako tchnienie) nie jest z natury swej różna od powietrza.Co skłoniło do przypuszczenia. Anaksymander zajmował się również. jaką posiadamy: nie odwołuje się do bogów. że zasada bytu jest właśnie skończona i określona. 17 . Ale na większą skalę zastosowania jego pomysłów filozoficznych do szczegółowych zagadnień przyrodoznawstwa dokonał dopiero uczeń jego. dlaczego przyroda ma taką a nie inną postać. znalazła się pośrodku. Więc własności zasady ustalał nie na podstawie obserwacji. Ruch (był to znamienny pogląd hilozoistów) jest nieodłączny od materii. Zewnętrzna ognista sfera. obliczał odległość i wielkość gwiazd. ZMODYFIKOWANIE ZASADY PRZEZ ANAKSYMENESA. który wykonał mapę. Przyroda powstaje z bezkresu . lecz kolejne etapy świata wywodzi z przyjętej zasady. jak Tales. ale także opisał szczegółowo. Anaksymenes zachował zasadniczy pogląd swego poprzednika: że świat jest bezkresny i że ruch jest wieczny. lecz przez wyłanianie się przeciwieństw". a tamte otoczyły ją koncentrycznymi. miał zaawansowane poglądy kosmograficzne. jakie woda zajmowała u Talesa. w to samo się też obraca przez zniszczenie według koniecznego prawa. bezgranicznego chaosu. Nieograniczony rozrost przyrody wskazywał mu. starożytny historyk filozofii powiada. który przez swą dążność do mechanicznego wyjaśnienia świata podobny jest do teorii tworzenia się systemu planetarnego. to jest też nieokreślona). Tales.oddzieliły się w procesie powstawania przyrody. specjalnymi kwestiami z zakresu przyrodoznawstwa. jako proces przemiany. przemieniła się w ziemię. zaczęła skłaniać się do twierdzenia. Jak wszyscy wcześni filozofowie greccy. Dlaczego właśnie powietrze? Bo ono jedno wśród wszystkich rodzajów materii zdawało się być ilościowo nieskończone. zatem . 3. Pisze o tym Arystoteles: „Z czego powstało to. Wczesna myśl grecka. Anaksymander nie tylko sformułował ogólne prawo przekształcania się pierwotnej materii. że jeśli materia jest bezkresna. Opis Anaksymandra jest pierwszą niemitologiczną kosmogonią. która jest najgęstsza. jaka zasada być musi. coraz to lżejszymi i gorętszymi sferami. że i zasada przyrody musi być nieograniczona. że jedno drugiemu płaci karą i pokutą za niesprawiedliwość w porządku czasu". Po drugie. ten utożsamił ją z pewną określoną i znaną z doświadczenia materią: z powietrzem. w przyrodzie zaś są już wzajem oddzielone. otaczająca świat „jak kora otacza drzewo". Anaksymander rozumiał sprawę w bardziej uczony sposób. zimno i ciepło. gdy stała się samodzielna. 4. Należy to tak rozumieć: w pierwotnym bezkresie zawarte były wszelkie przeciwieństwa. choć nie ma na to wyraźnych świadectw. iż „przypuszczał. wyobrażał sobie zapewne rzecz w sposób najprostszy. Wynik rozumowania wydaje się śmiały. gdyż inaczej wyczerpałaby się. Lecz gdy tamten zasady bezkresnej rozmyślnie nie określił bliżej (zapewne w przekonaniu. Ziemia. pierwszym Grekiem. ziemia jest pośrodku.

a towarzyszą im ciała stałe.jeśli więc dusza utrzymuje ciała przy życiu. były zjawiska astronomiczne: te intrygowały swoją stałością.gdy marzną chmury pełne wilgoci. teorii tych było wiele. ZASTOSOWANIE ZASADY. Rozumiał. ogień był dlań ciałem najgorętszym i najrzadszym. a Diogenes z Apolonii wraz z Anaksymenesem miał za zasadę powietrze. Jeszcze za czasów Peryklesa Hippon z Samos uważał wraz z Talesem wodę za zasadę. że wiatry powstają. Lata jego dojrzałości przypadają na przełomie VI i V w. jest niewidzialne. HERAKLIT Po paru pokoleniach kosmologii jońskiej dojrzały nowe zagadnienia w filozofii i powstały nowe teorie. a przez kondensowanie wiatrem.gdy w ziemi dokonywają się zmiany dzięki rozgrzewaniu i ochładzaniu. widoczne staje się przez rozrzedzanie i zgęszczanie się. Przez rozcieńczanie staje się ogniem. więcej niż ogólną teorią zajmował się szczegółowymi zastosowaniami. wtedy przyjmuje inny wygląd i przechodzi w inny stan skupienia. ale nie w tym leżał punkt ciężkości jego filozofii. że Ziemia jest płaska jak stół. Drugą dziedziną. pełen pesymizmu i niechęci do ludzi. HERAKLITA ŻYCIE I DZIEŁO.najbardziej gęstym i najzimniejszym. ale i prymitywne ich rozwiązania. to znaczy. 18 . chmurą. Te fizykalne rozważania umocniły jeszcze przekonanie o jedności przyrody: wszystkie przedmioty stanowią jedność. Nie była to oddzielna nauka. pozostało naczelnym zadaniem filozofii. trzęsienie ziemi . znajdowały zwolenników w późniejszych czasach. tu raczej cofnął wiedzę. podobnie jak pierwsi filozofowie przyrody. kamień zaś . W tej dziedzinie zasady Anaksymenesa zawiodły. był potomkiem najpierwszego efeskiego rodu. ale też i siłę. spędził życie w koloniach Azji Mniejszej. powoduje zgęszczanie i rozrzedzanie powietrza. Gdy jest równomiernie rozproszone. Tymi rozważaniami myśliciel grecki wszedł na drogę. grad tworzy się. Znalezienie „arche". dane przez Jończyków. gdy woda opadająca z chmur marznie. Trzecim wreszcie i zapewne głównym argumentem za tezą Anaksymenesa musiała być łatwa zmienność powietrza. w dowolną inną postać materii. Przede wszystkim do zjawisk meteorologicznych: te bowiem zaciekawiały Greków więcej niż zjawiska ściśle fizykalne. Gwiazdy są ciałami ognistymi. skoro zbudowane są z tej samej powietrznej materii i mogą przechodzić w inny stan skupienia. których istnienie objawia się w zaćmieniach. tęcza . ciepło i zimno powodują zmiany w stanie powietrza. która również domagała się wytłumaczenia od ówczesnego filozofa. Przede wszystkim ruch. od Anaksymandra był znów zależny poeta kosmogoniczny Ferekydes z Syros. że utrzymuje je przy życiu powietrze. A łiilozoistyczny sposób myślenia wymagał od zasady.gdy chmury zostają gwałtownie rozerwane przez wiatr.gdy promienie słońca padają na zgęszczone powietrze. i ówczesny uczony obowiązany był wyjaśnić te zjawiska przed wszystkimi innymi. śnieg . 5. ziemią i nawet kamieniem. pozwalająca względnie najłatwiej wyobrazić sobie. potem wodą. tj. początku czy zasady świata. Filozofia następnych generacji greckich wyrosła na podłożu pojęć i zagadnień stworzonych przez fizjologów jońskich. jak tamte niepokoiły zmiennością. Miał temperament raczej fizyka niż filozofa. Po wtóre zaś. która go ożywia. W późniejszym zaś okresie starożytności stanowisko hilozoistyczne odnowili stoicy. że powstały z niego wszystkie przedmioty. Pochodził z Efezu. Wszakże nie tylko zagadnienia. Wszechstronnie stosował swą teorię do wyjaśniania zjawisk. zbliżając i oddalając jego części. Pogląd Anaksymenesa na zasadę świata nie zawiera nic szczególnego. Odstąpiwszy wysoką godność dziedziczną bratu odsunął się od życia czynnego. Anaksymenes zauważył związek między temperaturą a stanem skupienia materii. lecz zastosowanie filozofii i niejako wypróbowanie jej zasad. które powodują przemiany w przyrodzie. Jedną z tych teorii był wariabilizm. WPŁYW FILOZOFÓW JOŃSKICH. którą poszła nowożytna fizyka. niż ją posunął naprzód. zainicjowany przez Heraklita. nieodłączny od materii. że powietrze może mieć różną gęstość. aby stanowiła nie tylko masę wszechświata. Anaksymenes rozważał również przyczyny. gdy zgęszczone powietrze wprowadzane jest w ruch. Anaksymenes tłumaczył tedy. przy dalszej kondensacji powstają chmury i woda. Twierdził. błyskawice . a zagadnieniom dawały biegunowo przeciwne rozwiązania. I w tym zakresie dokonał rzeczy godnych pamięci.

że nic z tego. bo „jesteśmy i nie jesteśmy zarazem". 2. a tak samo sen i jawa. Więc . lecz introspekcja stanowiła podłoże jego teorii. podobnie też wszelkie inne własności są względne. Jeśli „wiecznie żywy" ogień miał wyjątkowe miejsce w filozofii Heraklita. Obserwował. Obrazem rzeczywistości jest również śmierć: „obawiamy się jednej śmierci. lecz był on zawsze. ale i jej własności.wbrew niej . człowiek ma w niej jedynie 19 .-Teoria zaprzeczająca istnieniu w przyrodzie czynników trwałych i bezwzględnych wcześnie tedy pojawiła się wśród filozofów. nie posiada własności stałych i bezwzględnych. gdyż świat istnieje i przekształca się odwiecznie: „Wszechświata nie stworzył żaden bóg ani żaden człowiek. politycznego i teologicznego. lecz fazą wiecznej przemiany.Dzieło jego składało się z trzech traktatów: kosmologicznego. stoikom i sceptykom . ono znów opadając skrapla się w wodę. ale „droga w dół i w górę jest jedna". „w dół" i „w górę": spływając z górnych swych siedzib ogień zmienia się w powietrze. kierunki są dwa. „Ogień według miary zapala się i gaśnie według miary".przechowało się stosunkowo dużo. Nie mogło być również mowy o stałym składniku przyrody. stąd wniosek. to dlatego.dzień i noc w osnowie swej są jednym i tym samym. Za sposób wyrażania swych myśli. ten „wariabilizm" powszechny jest najbardziej znanym poglądem Heraklita i otrzymał jego imię: nazywany jest heraklityzmem. ta sama natura jest ciągle inna: „do tej samej rzeki wstępujemy i nie wstępujemy". Człowiekiem rządzi rozum (logos). OGIEŃ JAKO ZASADA ŚWIATA. że zasadniczą jej własnością jest zmienność. Obrazem rzeczywistości jest . Dla dalszego rozwoju filozofii stanowiła rodzaj fermentu i pobudzała myślicieli do szukania .rzeka. że do niej dodał własną doktrynę innego już pokroju. to dlatego. Powietrze Anaksymenesa pojęte było jako stały składnik. Taka jest dziwna natura rzeczy. Ogień staje się morzem. że i wszechświatem rządzić musi rozum. „niepodobna wstąpić dwukrotnie do tej samej rzeki". jest tylko stawanie się. Jego teoria ognia nie wybiega poza filozoficzny poziom Jończyków. jak powiada tajemniczo brzmiący.czegoś w świecie. Ona jest stałą własnością przyrody. prawdą jest tylko. że ze względu na swą lotną i zmienną naturę był typem i obrazem zmiennej rzeczywistości. Przemiany ognia odbywają się na dwóch drogach. Był umysłem usposobionym krytycznie i polemicznie. Nie ma nigdzie wyraźnej granicy. są wszędzie tylko ciągłe przejścia. Rozważał bowiem nie tylko początek przyrody. ale prostą myśl wyrażający fragment Heraklita. nie ma bytu. Przekonanie o zmienności i ciągłości zjawisk doprowadziło tedy Heraklita do relatywizmu. wedle którego dokonywa się przemiana. Pierwotne jońskie zagadnienia straciły sens w filozofii Heraklita. co istnieje. przenośny i eliptyczny. I znalazł. że nie tylko snuł własne myśli. życie i śmierć. 3. rozszerzył zatem. wyziewy jej tworzą wodę. ale także zwalczał cudze. był jakby równoważnikiem wszystkich rzeczy: ogień zamienia się na nie. powietrzem. 4. ale znów ziemia paruje. Rozum jest nie specjalnie ludzką zdolnością. z młodości w starość. uzyskał nazwę „ciemnego". Wszystko płynie. dla wody jest śmiercią stać się ziemią". Jedno prawo rządzi wszystkimi przemianami. podobnie młodość i starość. bo już inne napłynęły w nią wody. „podobnie jak towary na złoto. POGLĄDY. 1. a one na ogień.jak wnioskuje Heraklit . jak u pierwszych Jończyków. Z dzieła jego . Już nie tylko obserwacja zewnętrznego świata. nic nie trwa. Jeśli zaważył w dziejach filozofii. że jesteśmy. choć zawiera jedną tylko z części składowych jego filozofii. w porównaniu z filozofami przyrody. ROZUMNOŚĆ ŚWIATA. Wprawdzie niekiedy rzeczy zdają się trwać. iż przeciwieństwa stanowią ich osnowę.dzięki kongenialnym późniejszym sprawozdawcom. W nieustannym przepływie rzeczy zacierają się granice między przeciwieństwami. Ta teoria powszechnej zmienności. zakres badań. WZGLĘDNOŚĆ RZECZY. ZMIENNOŚĆ RZECZY. lecz wciąż zmienia własności i przechodzi z przeciwieństwa w przeciwieństwo: z czuwania w sen. ziemią i znów z powrotem ogniem. bo przeszło 130 fragmentów. lecz siłą kosmiczną. „dla duszy jest śmiercią stać się wodą. Nie był składnikiem przyrody. np.ale przez to właśnie istniało dlań coś stałego: zmienność. jest i będzie zawsze żywym ogniem". ale trwanie ich jest złudzeniem. Natura jest ciągłą śmiercią i ciągłym rodzeniem się. Wszystko było zmienne dla Heraklita . że się zmieniamy. pierwszy to z filozofów. co niezmienne i bezwzględne. ale ogień Heraklita nie. I więcej jeszcze: stały jest porządek. Heraklit wytworzył doktrynę podobną do jońskiej. z życia w śmierć. a złoto na towary". dobro i zło. O początku świata nie było już mowy. i on szukał „arche" i znalazł ją w innym jeszcze rodzaju materii: w ogniu. o którym wiadomo. młodością a starością. rządzi zarówno człowiekiem jak wszechświatem. a już wielu śmierciom ulegliśmy". boć nic nie jest stałe. a woda spływa na ziemię i wsiąka w nią. . ta przetwarza się w chmury i wraca wreszcie do górnej ojczyzny jako ogień. Nie ma rzeczy o stałych własnościach. Nie możemy powiedzieć. między dniem a nocą.

który miał zainteresowania humanisty. Tłum przekłada zdrowie nad chorobę. Jonia stała się prowincją perską. lecz w zachodnich koloniach greckich. a głód każe cenić nadmiar. uświadamiał sobie jej charakter. Pochodził z wschodnich kolonii jońskich.. a nie tylko nad przyrodą. i przyrodę rozumiał przez analogię do własnych przeżyć. ale „harmonia ukryta wyższa jest od widocznej". drugie wytworzyło naukę eleatów.udział. w czwartym się wyrodziła. moralność tłumu i moralność mędrca. Zaważył w dziejach filozofii głównie przez dwie teorie: 1) powszechnej zmienności (z którą łączyła się teoria powszechnej względności) oraz 2) przez teorię rozumności świata (logos. teorię ognia i rozumu kosmicznego odnowili stoicy. zwłaszcza Protagoras. był pierwszym filozofem. o którym mówił. Ta właśnie zaprzeczała zmienności świata i w stałości widziała naczelną cechę bytu. rozum kosmiczny). do Wielkiej Grecji. Rozum. dwa typy moralności: przeciętną i wyższa. Filozofia elejska nie miała licznych zwolenników. ale miała ich stale przez szereg pokoleń. jeśli jest najlepszy". że przeciwieństwa uzupełniają się wzajem i że bez nich rzeczywistość nie jest możliwa. I pozostawił refleksje epistemologiczne i etyczne. Heraklit był pierwszym między filozofami. w porównaniu z nim Jończycy wydają się naiwni. a którego słuchaczem był Platon. Widział. środki i cele. ZNACZENIE HERAKLITA. Znał. 3) Zenon wysubtelnił metodę dialektyczną wprowadzoną przez Parmenidesa i stosował ją do obrony jego doktryn. „Jeden wart tyle. Etyczne jego aforyzmy były dziełem innego już ducha niż aforyzmy siedmiu mędrców: przejawia się w nich kult prawa. ROZWÓJ SZKOŁY.„szukał samego siebie". Że właśnie on to uczynił. Wyszedł ze środowiska filozofów jońskich i stanowił łącznik między szkołą jońską a elejska. Ośrodkiem jej było italskie miasto Elea. ciepło nad zimno. wyemigrował na Zachód. Wprawdzie wszędzie w świecie panuje rozłam i spór. 4) W szkole megarejskiej dialektyka stała się celem dla siebie i przekształciła w erystykę. Właściwym twórcą jej był Parmenides z Elei na przełomie VI i V w. jest wieczny jak świat: jest jego czynnikiem nieodłącznym. co dziesięć tysięcy. relatywizm i zainteresowania humanistyczne rozwinęli sofiści. Na tle rozważań teologicznych powziął swą doktrynę. Powstała już nie na Wschodzie. Przetrwała cały pierwszy okres filozofii greckiej. Wiódł życie wędrownego rapsoda. radość nad smutek . a jeśli wliczyć szkołę megarejską. Tych przeciwieństw. ale zarazem kult jednostki wyższej. stąd zwana jest filozofią eleatów. r NASTĘPCY. Uczniem Heraklita był Kratylos. Myśl o rozumności świata była (obok myśli o jego zmienności) drugą potężną koncepcją. rozbieżności.i skarży się. Wydała cztery pokolenia: pierwsze przygotowało. że zło czyni dobro przyjemnym. Ponadto był tym. Wprawdzie w zjawiskach widoczne są same dysharmonie. którzy mają dusze barbarzyńców". który mówił o rozumie działającym we wszechświecie. Heraklit był zapewne pierwszym filozofem. jaka przechowała się w filozofii europejskiej. iż . REFLEKSJE EPISTEMOLOGICZNE i ETYCZNE. gdy mu zimno i smutno. gdy chory. rozwinął ją w teorię bytu i poznania. Heraklit oddziałał również pośrednio na dalsze generacje: Platon przejął dla realnego (ale tylko dla realnego) świata wariabilizm. boskim. który głosił wariabilizm w jeszcze skrajniejszej postaci. Krytycznie zapatrywał się na poznanie zmysłowe: „Złymi świadkami są oczy i uszy ludziom. że przeciwieństwa są potrzebne. rzec można. 5. ale rozum rządzący światem sprawia. To poczucie panujących wszędzie przeciwieństw było wspólnym motywem fizyki i etyki Heraklita. który rozmyślał nad sobą. jaką Heraklit wprowadził do filozofii. który skierował refleksję ku zagadnieniom humanistycznym i wprowadził do filozofii czynnik introspekcyjny. mędrzec zaś wie.jak sam mówił . pochodziło zapewne stąd. dysonansów świata Heraklit nie lękał się. a na starość osiadł w mieście 20 . to także drugi i trzeci. postać. Rozumność świata okupuje jego zmienność i zawarte w nim przeciwieństwa. Zastanawiał się nad własną pracą badawczą. dożył pono stu lat. trzecie jej broniło. A jest jego czynnikiem najdoskonalszym. 2) Doktrynie tej Parmenides dał filozoficzną . 1) Poprzednikiem szkoły był Ksenofanes. wojna „jest ojcem i królem wszechrzeczy". którą utworzyli jej epigoni. To bodaj najdawniejsza refleksja z krytyki poznania. Urodzony zapewne w 580 r. że „rozbieżne czynniki łączą się i powstaje z nich najpiękniejsza harmonia". POPRZEDNIK: KSENOFANES. gdy w 545 r. PARMENIDES I SZKOŁA ELEJSKA Jednocześnie mniej więcej z filozofią Heraklita wytworzyła się w Grecji doktryna biegunowo przeciwna. jak to czynili współcześni mu eleaci. za młodu walczył z Persami.

kto by ją znał o bogach i o tych wszytkich rzeczach. Charakterystyka zjawisk dana przez Heraklita była niewątpliwie trafna. jak oni". ale . Parmenides zaś. Byłoby nadużywaniem wyrazu nazywać przedmioty obserwowane w przyrodzie „bytem". I nie wolno mu przypisywać różnorodnych i zmiennych własności. ale też i sprawa poznania. istnieje. był pono osobistym uczniem Anaksymandra. Heraklit mówił. Miał być jedną z najczcigodniejszych postaci w dziejach filozofii greckiej. że staje się. nie potrzebuje więc akcji bóstwa z zewnątrz. że jest. ŻYCIE PARMENIDESA. Ksenofanes z filozofii Jończyków wysunął na czoło myśl o jedności. Było to zgodne z duchem pierwotnej hilozoistycznej filozofii. że i bóstwo jest jedno. która porusza go i kieruje nim. nic dziwnego. że nie są prawdziwym obrazem bytu. że tylko to. 500. że „zawsze pozostaje w tym samym miejscu. W pierwszych teoriach filozoficznych. cały słuchaniem". mając już nieco przygotowany teren przez Ksenofanesa. „Etiopowie twierdzą.Elei. Jednakże nie przyroda była właściwym przedmiotem jego zainteresowań. W związku zapewne z przekonaniem Jończyków. Natomiast w następnych pokoleniach podzieliły się stanowiska: Heraklit widział w rzeczach jedynie różnorodność i zmienność. to nie było nikogo i nie będzie. Koło r. że przeciwieństwa tkwią w naturze samego bytu. że mógł powziąć wątpliwości co do pewności tych wyników. jego wiek męski przypadał około r. Był głównie poetą. 480 . Pochodząc z Jonii. Mówił tedy. boć nie jest bytem. tymczasem świat ulega ciągłym przemianom. Pierwsi filozofowie jońscy nie rozwikłali tych przeciwieństw. przyznawał. 1. tkwił nie od razu uświadomiony antagonizm jedności i mnogości: boć zasadę świata przyjmowano jedną. Punkt wyjścia rozważań Parmenidesa o bycie był niezmiernie prosty. co jest. kształt. mówił.wyciągał stąd konsekwencję: o niczym w przyrodzie nie można rzec. nie ruszając się nigdzie". Krytyczną i polemiczną postawę wywoływały w Ksenofanesie nie tylko sprawy religijne. głos. że bogowie ich są czarni i płaskonosi. że „bez trudu siłą ducha wywija światem": były to myśli. to znaczy. Tkwił w nich również antagonizm między trwałością i zmiennością: bo zasadę świata miano za niezmienną. czym jest Bóg. lecz tylko. 2. POGLĄDY. że przyroda nieustannie zmienia własności. Żył współcześnie z Heraklitem. co może przestać być. że jest „cały patrzeniem. lecz bóstwo. że są one tylko prawdopodobne. kładł nacisk na zawarte w nich przeciwieństwa. że bogowie są urodzeni i mają strój. że zasada świata jest jedna. że prawda objawia się jedynie stopniowo. O bóstwie zaś nauczał. 21 . raczej jako czynnik wewnętrzny świata niż jako pozaświatową potęgę. Sam Ksenofanes rozumiał zapewne bóstwo raczej w myśl późniejszych panteistów niż teistów. o których mówię". niezmienności i wszechmocy Boga. a niebytu nie ma". i lwy posiadały ręce i mogły nimi malować i dzieła tworzyć. chłoszczący satyrą błędy i przesądy. Był przekonany. cały myśleniem. to konie malowałyby postacie bogów podobne do koni i takież ciała im dawały. Wytworzył nawet własną teorię. TEORIA BYTU. A tak właśnie czynią ludzie: „Mniemają śmiertelni. o którym posiadamy parę jego refleksji. a Trakowie. znał filozofię Jończyków. ale próbował również pozytywnie orzec. ale zupełnie niepoetyczne. jakie dany gatunek właśnie posiada". polegał na samej tylko (jak się dziś mówi) „ontologicznej zasadzie tożsamości". którzy doszli do rozbieżnych wyników. twierdził. Polegał na jednej tautologicznie brzmiącej tezie: „Trzeba z konieczności powiedzieć i myśleć. a byki podobne do byków. Ale gdy Heraklit wnosił stąd. Czyli. jak ludzie. Parmenides jej nie zaprzeczał. Urodził się w Elei i tam mieszkał. takie dając im kształty. że jest jedno. Według tradycji. że są niebieskoocy i rudowłosi". jak nauka o niematerialności. Po kilku pokoleniach filozofów. Parmenides pragnął rozproszyć te nieporozumienia i pojęcie bytu uczynił przedmiotem swych rozważań. wierszowane.470 napisał swe dzieło filozoficzne. Był to umysł przede wszystkim krytyczny. więc jeśli zjawiska pełne są przeciwieństw. ale napisał również filozoficzne dzieło O przyrodzie. świat posiada boską siłę w sobie. z których wyrosły z czasem doktryny teologiczne. założonym podówczas przez emigrantów. Do tej myśli nawiązał Parmenides i wysnuł z niej wielką doktrynę filozoficzną. twórcą poezji etyczno-religijnej treści. A „gdyby byki i konie. a nawet mówił: „Co się tyczy prawdy. słuchał Ksenofanesa. nie mógł mu przyznać racji. analogiczną do teorii Jończyków: uważał mianowicie ziemię za zasadę przyrody. TEZA NACZELNA. Zwalczał politeizm i antropomorfizm. Bo byt jest. że przeciwieństwa są zawarte w zjawiskach. Parmenides przyznawał mu rację. że przeciwieństwa wykluczają się wzajem. zajął stanowisko wręcz przeciwne. a świat składa się z mnogości rzeczy. jakie wydała Grecja.

dla których ruch był nieodłączny od rzeczy. ale 22 . jednakże stworzył najniebezpieczniejszy precedens.Ale z prostej tej zasady Parmenides wywnioskował bardzo wiele: wywnioskował wszystkie własności bytu. bo to. dają właściwy obraz bytu. jest nieruchomy i w ogóle niezmienny. tak odmienny wypowiadali pogląd. między wiedzą rozumową a wiedzą o faktach została zerwana. Parmenides zaś drogą czystego rozumowania doszedł do innych wyników. 3. podobny do kuli. poznanie zaś zmysłowe uważał za niewiarogodne. Myśl wówczas nie wybiegła jeszcze poza świat i materię. iż „niebytu nie ma"? Bo o niebycie niepodobna w ogóle myśleć: „niebytu nie można ani poznać. Więc byt jest stały i jeden. które Heraklit umiał trafnie opisać i uogólnić. którego filozofia Heraklita nie posiadała. zaufał jej wyłącznie. bo części bytu nie będąc już bytem musiałyby być niebytem. Były wypowiedzeniem właściwego Grekom poglądu na naturę umysłu: że ma on naturę bierną i może tylko odtwarzać „coś istniejącego". I przez to jego filozofia jedności . że jest zmienny i różnorodny? Czy nie jest raczej jakiś byt inny. Zaufał wyłącznie tylko rozumowi i dedukcji. dla tej samej racji. Parmenides był. o którym mówił Parmenides. Znał zjawiska z ich zmiennością i różnorodnością.nosiła w sobie zaczątek dualizmu. niematerialny. że wyniki rozumowania. lecz jedynie „ludzkie złudne mniemania". jednolite i ciągłe. Z dwóch rodzajów poznania. METODA DEDUKCYJNA. Nie może też mieć końca.oprócz postulatów potrzebna jest znajomość faktów. czy i jak rzeczywistość sprawdza postulaty. PODSTAWA EPISTEMOLOGICZNA. gdyż dawało zupełnie odmienny obraz świata. którzy odrzucili doświadczenie jako źródło poznania. jest niepodzielny. lecz usiłował uzasadnić je epistemologicznie. na którym oparł swą ontologię. Wynika to choćby z twierdzenia Parmenidesa. omówił je nawet szczegółowo w drugiej części swego poematu. Było to zerwanie z hilozoizmem Jończyków. które był wyróżnił. Teoria Heraklita była w zgodzie z doświadczeniem. boć nie znajdujesz myśli bez czegoś istniejącego. o którym inni filozofowie greccy. upraszczający nadmiernie zagadnienia. przeto łączność między bytem a doświadczeniem. Na związek myśli r bytu został tu po raz pierwszy położony nacisk. o ile sądzić możemy. ze zmysłowym obrazem świata. „tym samym jest myśl i rzecz. to ten sam byt materialny. że byt jest. w jego rozumieniu. jest przeciwieństwem stawania się i mnogości. Parmenides nie przyjmował jako pewnik. co różne od bytu.a niebytu nie ma. a niebytu nie ma. wielkim myślicielem. Operując jedynie pojęciami wytworzył sobie przekonanie. że w badaniu rzeczywistości. wypowiedziane z okazji teorii bytu. bo każda przerwa byłaby niebytem. ale faktycznie przeprowadził. nie uwzględnił. A że doświadczenie niepodobne było do Parmenideiskiego bytu. że byt ma cechę trwałości. Mniemał. Dlaczego? Gdyż między myślą a bytem zachodzi związek najściślejszy. byt i niebyt. jakkolwiek mogło wydawać się oczywiste. jest ciągły. że byt jest ograniczony. zakończony we wszystkich kierunkach. stało mu się podstawą do wszelkich dalszych twierdzeń z teorii bytu. gdy abstrahując od zmienności i różnorodności zjawisk zwrócimy uwagę na jej podłoże proste i niezmienne. były też niemałej doniosłości dla teorii poznania. „Ta sama rzecz jest i jest myślana". i całą wiedzę wywodził z założonych a priori przesłanek ogólnych. Natomiast ten archaiczny myśliciel. Tautologiczne twierdzenie. bo mógłby zmienić się tylko na niebyt. Byt nie ma początku: bo z czegóż miał powstać? Tylko z niebytu .jakkolwiek to wydaje się paradoksalne . pozaświatowy ? Takie rozróżnienie' obce było epoce Parmenidesa. Był prototypem tych filozofów. „słowa pewne" i „myśli o prawdzie". 4. Tego brzemiennego w skutki rozróżnienia on sam wyraźnie nie sformułował. Z faktami doświadczenia. co śmiertelni ustanowili w swym języku w przekonaniu. Postępowanie jego poniekąd odpowiadało naturalnym skłonnościom umysłu: jedność i stałość jest potrzebą umysłu. a nie zjawiska. opierający się na danych zmysłowych. Zdania te. że mówią prawdę: stawanie się i ginięcie. której myśl dotyczy. Upojony tym poczuciem konieczności. I nieraz potem w dalszym rozwoju filozofia wpadała w błąd eleatów. jakie daje dedukcja. „Słowami jest tylko to. Ale czy byt. Wyniki Parmenidesa odbiegły tedy od doświadczenia i uczyniły koniecznym odróżnienie bytu od zjawisk. co wypowiada się w myśli". które wskażą. Argumentował tak: Skąd wiemy. Parmenides był w jawnej niezgodzie. jest niebytem. a przez to postulatem badania. Za to po raz pierwszy świadomie i systematycznie zastosował rozumowanie dedukcyjne. o którym rozmyślali Jończycy i o którym Heraklit twierdził. Dalej. Pierwszego twierdzenia. zmiana miejsca i świecącej barwy". Miał na myśli ten sam byt materialny. nie ma w sobie różnic. uznawał tylko myślowe. a trwałość wyklucza zmianę. ani wypowiedzieć". abstrakcyjny. jest więc wieczny. dla której nie ma początku. ale nie były to już. że trafnie pojmiemy rzeczywistość.

SZKOŁA PARMENIDESA: A) MELISSOS był z wszystkich uczniów najbliższy Parmenidesowi. myśl nie była przez wczesnych Greków utożsamiana z procesem rozumowania. jako pewnego rodzaju oglądania i dotykania rzeczywistości przez umysł. Od mistrza swego odbiegał tedy w paru punktach: 1) przyjmował przestrzenną nieskończoność bytu (widocznie zauważył analogię czasu i przestrzeni . Od spostrzeżeń myśl wyraźnie odróżniał: „Nie poddawaj się przyzwyczajeniu i nie daj się powodować wzrokowi. Jakkolwiek tedy mała jest droga. surowo ocenili jego nieco dyletancką filozofię. Stanowił już inny typ filozofa niż jego poprzednicy: był apologetą i polemistą. Nie był filozofem z zawodu. Sens twierdzeń Parmenidesa był prostszy: myśl. bo to chyba oznacza ów brak bólu i cierpienia. 3) odróżnieniem myśli od postrzegania i 4) dedukcyjną. 4) niezmienny. Dzieło jego O przyrodzie. z którego wyszedł goniony. należał do tego pokolenia. z myśli robiącego materialne odbicie bytu. że spostrzeżenia ludzkie ulegają złudzeniom i wyobrażenia pełne są błędów. B) ZENON z ELEI był najwybitniejszym i najsamodzielniejszym z następców Parmenidesa. 23 . prawdy własnej i zwłaszcza cudzego fałszu: był przez to twórcą dialektyki. W procesie różnicowania władz umysłowych był to etap pierwszy i zapewne najważniejszy. pisane schematyczną prozą w formie pytań i odpowiedzi. Tzw.niezróżnicowanie pojęć ze związku dwóch rzeczy uczyniło ich tożsamość. Dokonał tedy . że wykazywał niemożliwość. lecz spoczywa. Xenophane. specjalnie zaś atakował najprostszą formę zmiany: ruch. Gorgia. dialektyczną metodą filozofowania. lecz jako konkretne. Argumenty Zenona przeciw ruchowi są cztery: 1. o których ci rzekłem". a nie spostrzeżeniami i wyobrażeniami. choć przecież widział. w ten sposób. czyniącego z bytu myśl. ruch więc jest niemożliwy. ZNACZENIE PARMENIDESA. bo sprzeczność. 441 440 Ateńczyków.tak bogatego w skutki rozróżnienia poznania zmysłowego! myślowego. jak zaświadcza Arystoteles. w treści swej nie jest różna od tego. Ale czas składa się z chwil. Pierwsi historycy greccy. 2) poglądem na nierozerwalność bytu i myśli. ale bronił na drodze pośredniej i negatywnej. szumiącemu słuchowi i językowi. Goniący bowiem musi dojść najpierw do miejsca. Przedmiot.panowała skłonność do pojmowania myśli jako intuicji. potem połowę drogi pozostałej. Wydoskonalił sztukę prowadzenia sporów. 5) nie doznający bólu ani cierpienia. na drodze samego tylko zestawiania pojęć. którą przedmiot ma przejść. Bytowi przypisywał pięciorakie własności: jest 1) wieczny. lecz spoczywa w powietrzu i nie przebiega żadnej przestrzeni. które wydało już nowego pokroju filozofów przyrody. czyli nieskończony w czasie. i tak będzie zawsze. więc strzała nie może posuwać się naprzód w powietrzu. Parmenides utożsamił myśl i byt. 2. albo też materializmu. STRZAŁA. ale utożsamiał byt z myślą. co rzeczywiście istnieje. Lecąca strzała w chwili teraźniejszej nie porusza się. lecz raczej przeciwnie .niemniej poglądy Parmenidesa nie wymagały tej konsekwencji). gdy znajduje się w ruchu i ma przebyć jakąś drogę. Empedoklesa i Anaksagorasa. Tzw. Bronił eleackiej jedności i niezmienności bytu. ten zaś posunął się naprzód. jako admirał floty samijskiej zwyciężył w r. Próżno by jednak było w tym utożsamieniu bytu i myśli doszukiwać się idealizmu. Żył prawdopodobnie między r. 3) jedyny. niż się wydaje dziś. potem połowę reszty i tak w nieskończoność. myślą rozsądź sporne dociekania. O życiu jego i charakterze nic prawie nie wiadomo. gdy nie jest w błędzie. 490 a 430. Tzw. lecz filozofującym żołnierzem. 3. ACHILLES. znanej pod tytułem: De Melisso. DYCHOTOMIA. zawsze musi przejść nieskończoną ilość odcinków. Achilles nie dogoni żółwia. jeśli ten choć cokolwiek go wyprzedzi. Najszybszy biegacz nigdy nie dogoni najwolniejszego.mniej więcej jednocześnie z Heraklitem . wykazywania. Nie. i tak samo jest w każdej innej chwili. nie była jeszcze rozróżniona dyskursywna i intuicyjna postać myśli. Myśli były pojmowane nie jako abstrakcyjne. Wiemy o niej stosunkowo dużo dzięki przechowanej rozprawie nieznanego greckiego historyka filozofii. stało się później wzorem dla formy dialogowej. Twierdzenie Parmenidesa o tożsamości bytu i myśli było zresztą mniej paradoksalne. a tego w skończonym przeciągu czasu dokonać niepodobna. Wraz z uformowaną przez się szkołą elejską Parmenides zaważył w dziejach filozofii przede wszystkim: 1) naczelną teorią jedności i niezmienności bytu. 2) nieskończony również przestrzennie. musi przebyć najpierw połowę tej drogi. mniej zajętym zdobywaniem nowych prawd niż bronieniem prawd zdobytych i zwalczaniem przeciwników. wszelkiej mnogości i wszelkiej zmiany. mianowicie Arystoteles. i mogły przez to łatwiej być utożsamione z konkretnym bytem. który nie umie patrzeć. 2) uznawał optymistycznie doskonałość bytu.

Trudność tego stosunku występuje na jaw. Przy założeniu zatem. to widać na takim przykładzie: z trzech zbiorów ciał A. nie powinien więc wydać go i worek ziarna. Trudność ta dotyczy nie tylko ruchu i mnogości. wynika. to C minęło dwa odstępy A-A. nad stosunkiem całości i części. przestrzeni i wszystkiego. jeden z nich ma treść następującą: Jeżeli byt stanowi mnogość.. wtedy podzielność skończy się. C pierwszy jest nieruchomy. którego czynnikami są czas i przestrzeń. czas nie jest sumą momentów.4. ruch nie jest sumą prostych przejść od punktu do punktu: to był wynik rozważań Zenona. p. Grecy (specjalnie Arystoteles) mniemali. Wśród tych argumentów Zenona jeden zajmuje oddzielne miejsce: to 4. że operując nieciągłymi częściami chciał z nich odtworzyć wielkości ciągłe. te zaś części. C) W następnej po Zenonie generacji zwolennicy filozofii eleackiej nie tworzyli już oddzielnej grupy. ale też czasu. więc mnogość jest sprzeczna i nie może istnieć. z drugiej strony. bo nie wytworzyłaby się z nich całość posiadająca wielkość. to jest sprzeczny i nie może istnieć. Ale trudność tkwi głębiej: chodzi w argumentach Zenona o sprawę zasadniczą: o stosunek wielkości skończonych i nieskończonych. to i suma ich także. ale nie sumować. wydaje dźwięk.tzw. Ale ci następcy Parmenidesa odbiegali coraz dalej od pozytywnych badań mistrza nad naturą prawdziwego bytu. ich poczynania dialektyczne były już tylko negatywne. I AAAA BBBB CCCC II AAAA BBBB CCCC Argumentów Zenona przeciw mnogości jest parę. pozostałe zaś w ruchu. zawsze otrzymamy części posiadające wielkość. Inne natomiast argumenty przeciw ruchowi i mnogości mają wspólny charakter i skierowane są przeciw tej samej trudności. takimi zaś wielkościami są czas i przestrzeń oraz ruch. które ciągłość czyni podzielnymi w nieskończoność. gdy zbiory te z układu I przeszły w układ II. co ma charakter ciągły. części nie mogą być bez wielkości. zatem byt jest pozbawiony wielkości. Punkty i momenty można tylko całkować. na które daje się dzielić. która jest jednocześnie taka i nie taka. Całkowanie nieprędko zostało wynalezione. jako niepodzielne. A to istotnie jest niemożliwe. więc przeszło pewną drogę i jednocześnie drogę dwukrotnie większą. w zależności od tego. z jaką przedmioty poruszają się. ruchem. Tzw. to jest podzielny. iż rozwiązują trudność tkwiącą w rozumowaniach Zenona wskazując. a cztery odstępy B-B. a więc jest nieskończenie wielki. gdy ma się do czynienia z wielkościami ciągłymi. części skończonych i nieskończonych. jeśli nie wydaje go żadna z części ? Tymczasem worek ziarna. względem jakich innych przedmiotów jest rozważana. udowadnia on nie to. Paradoksy Zenona pochodzą stąd. co zamierza: nie sprzeczność ruchu. mniejsza i większa. Szybkość. że byt nie ma wielkości i że zarazem jest nieskończenie wielki. dopóki części jego posiadają wielkość. jeśli zaś ruch dokonywa się z szybkością. STADION. Były też początkiem dociekań nad wielkościami ciągłymi: czasem. Że zaś szybkość przedmiotów jest jednocześnie różna. wysypany na ziemię. szkoła megarejska. Ale jeśli części są pozbawione wielkości. Ale. a są dość podobne między sobą. lecz jego względność. W tym leży poważne znaczenie tych niepoważnie wyglądających argumentów. jak i wśród uczniów Sokratesa. a w r. GORGIASZ z Leontinoi na Sycylii. Ziarno rzucone na ziemię nie wydaje dźwięku. trudności podniesione w paradoksach Zenona wskazały na odmienną naturę wielkości ciągłych i stały się bodźcem do zbadania ciągłości. że czas jest tak samo nieskończenie podzielny jak przestrzeń i że ich części odpowiadają sobie.e. podzielny zaś jest. B. ale już w V w. 427 bawił jako 24 . argument przeciw ruchowi. wśród pierwszych kontynuatorem eleatów był zwłaszcza Gorgiasz.n. jest jednocześnie taka i inna. więc choć dzielilibyśmy byt w nieskończoność. bo skądże ma wydawać dźwięk całość. przestrzenią. Byt składa się z tych części. są pozbawione wielkości. który żył w granicach między 483 a 375 r. wśród drugich . ale znaleźli się w obu wielkich grupach filozoficznych tego okresu: zarówno wśród sofistów. gdy zaś podział dojdzie do części nie posiadających wielkości. że byt jest mnogością. W związku ze sprawą mnogości był również argument Zenona przeciw poznaniu zmysłowemu. czyli byt składa się z nieskończonej ilości takich części. Przestrzeń nie jest sumą punktów.

lecz dźwięki? Tezy Gorgiasza wyglądają na żart retora. Eubulidesowi: 1) Kłamca: jeżeli kłamca mówi. a niech je rozwiąże. kunszt prowadzenia sporów i przekonywania przeciwnika bez względu na to. co przezeń oznaczone: jakże można komunikować słowami przedstawienie barwy. A jednak były poważnie rozważane w starożytności. Elektra nie wie tego. że kłamie. Najbardziej znane z nich przypisywane są nie Euklidesowi już. nic nie jest możliwe). lecz natura eleackiej filozofii spowodowała. potem zaś działał jako retor. skoro ucho słyszy nie barwy. Intencja paradoksów Gorgiasza była zupełnie ta sama. że znak jest różny od tego. Russell. że zaprzeczając wszelkiej różnorodności nie mogła rozbudowywać swych poglądów. Pod wpływem Parmenidesa późniejsza filozofia przyrody zaczęła pojmować materię jako bezwładną. Hegel. że utraciła swój cel: szukanie prawdy. erystyką i zestawianiem sofizmatów. który chce pokazać. lecz uczniowi jego. drugi włos utracony też nie stanowi łysiny. Np. a zwłaszcza od Zenona. a czegoś nie zgubił. a pod wpływem Zenona jako nieskończenie podzielną. twierdził. gdzie słuszność. że nic nie ma i że niczego nie można poznać ani innemu zakomunikować. Doktryna eleatów wywarła wpływ i poza szkołą. Renouvier. to nie mogłoby być przedmiotem porozumienia między ludźmi. Później naukę o niezmienności bytu przejął Platon dla swej teorii idei. tam je wytwarzała. jak ich megarejscy następcy dotarli do istotnych zagadnień i trudności. zmarły w r. przeważnie w formie przykładowej. Empedokles. np. że istnieje tylko jedność. 3) gdyby nawet było poznawalne. że jest jej bratem. kiedyż zaczyna się łysina? 4) Rogacz: rogów nie zgubiłeś. co istnieje. Erystyka była dialektyką zdeprawowaną przez to. stanowi łącznik jej ze szkołami sceptyków oraz stoików. chwiejności terminów (łysina). który około 320 r. Parmenides wziął górę nad Heraklitem. sofista i literat. aby Gorgiasz był na serio przekonany. W takich sofizmatach megarejczycy byli uczniami Zenona. 307. Tezy te brzmią: 1) nie ma nic. gdyż zaszczepił w niej erystykę. EMPEDOKLES 25 . Nie znaczy to wszakże. co argument o „worku ziarna". co wie. więc posiadasz rogi. Zresztą operowała tymi samymi sposobami. istoty funkcji intencjonalnej (Elektra). Me-garejczycy specjalnie w dziedzinie językowo-logicznej znaleźli zagadnienia dziś jeszcze żywe. Duch eleatów żył i w późniejszych generacjach w szkole megarejskiej: Diodor Kronos. Mili. pośrednio oddziałała na całą filozofię grecką. Hamilton. ale gdy zasłonięty stanął przed nią. a po trosze i jako filozof. że skupiło zainteresowania dokoła kwestii formalnych. zarówno filozofowie epoki klasycznej jak hellenistycznej. Z pisma jego O przyrodzie przechowały się tylko trzy tezy nihilistyczne i sceptyczne. co dialektyką Zenona: tropiła sprzeczności i antynomie. antynomie Eubulidesa dotyczyły spraw takich. Nie przypadek. nauczał w Atenach. nie staje się jeszcze łysym. Kant. Szkoła jego zwana była erystyczną. dodał jeszcze nowe argumenty przeciw ruchowi. WPŁYW DALSZY. Descartes. 2) Elektra: o Orestesie Elektra wie. to posiadasz. Odkrywał trudności logiczne.poseł swego miasta w Atenach. to zarazem kłamie i mówi prawdę. 2) gdyby nawet było coś. Leibniz. tj. kto może. Stilpon. Filozofia ta była tego rodzaju. D) SZKOŁA MEGAREJSKA. mogła natomiast atakować poglądy cudze. Należał on do najbliższego Sokratesowi grona. to nie byłoby poznawalne. Bergson. Natomiast w dziedzinie spraw formalnych zarówno eleaci. W filozofii swej był bliski eleatom. Jeden z późniejszych członków szkoły. i na tym polu wyładowała się energia umysłowa jej zwolenników. Herbart. Anaksagoras i atomiści utworzyli swe systemy dla uzgodnienia jego nauki z faktami doświadczenia. Najoryginalniejsze było uzasadnienie ostatniej tezy. Dialektyka weszła w krew filozofii greckiej: posługiwali się nią zarówno sofiści jak Platon. ale łączyły go z Sokratesem stosunki raczej osobiste niż filozoficzne. Argumenty Zenona aż do czasów najnowszych zachowały swą pobudzającą moc i były dyskutowane przez najwybitniejszych filozofów. polegające na tym. Ignorowanie zaś doświadczenia musiało mieć ten skutek. 3) Łysina: kto straci jeden włos. jak ograniczenie zakresu podstawień (kłamca). istotne trudności logiczne lub semantyczne. uzasadniane w sposób wyraźnie zależny od eleatów. gdzie zaś ich nie było. słynny z polemiki przeciw istnieniu możliwości (poza tym. że wszystkiego można dowieść. co Zenona. iż skończyła się ona negatywną polemiką. sofizmat „łysina" ma ten sam nerw argumentacji. Szkoła megarejska była założona przez Euklidesa. pierwotnie uprawiał filozofię przyrody w duchu Empedoklesa. wieloznaczności znaku negacji (rogacz). jak Bayle. Niektóre z antynomii megarejskich zasługują jednakże na uwagę i pamięć: formułują one.

Żył prawdopodobnie od 490 do 430 r. kość jest zaś w połowie ogniem.Rozłam między heraklityzmem a eleatyzmem musiał wywoływać próby ich pogodzenia. elejską i Pitagorejską. „Nie może nic powstać z tego. Empedokles przyjął cztery jakościowo różne składniki świata. różniące się między sobą stanem skupienia. co z natury swej jest zmienne. Składniki.. Bo niezmienne składniki mogą się łączyć i rozłączać. Prób było kilka. TEORIA SIŁ. Najprostsza z nich była próba Empedoklesa. same przez to nie ulegają zmianie. a różnice między ciałami traktował jako różnice ilościowe i różnice struktury. czego nie ma. a jedyna w swoim rodzaju postać we wcześniejszych dziejach filozofii greckiej: był lekarzem. powietrze. Empedokles poszedł drogą najmniejszego oporu. Godził je.o roślinach i zwierzętach. przebywał na Sycylii i w Wielkiej Grecji. jak dokonywają się zmiany. owoce pomysłowości i znajomości przyrody. Jest tylko mieszanie się i wymiana tego. ogień i ziemię. godził postulaty jednego z faktami doświadczenia opisanymi przez drugiego. Wprawdzie z dotychczasowych fizyków każdy uznawał tylko po jednym rodzaju materii. płynnego i gazowego).e. Przygotował w ten sposób podstawę do rozważań natury chemicznej. najbogatszego wówczas miasta na Sycylii. Zastosowania były naiwne (mówił np. Jak wynika z opisów. „Nie ma powstawania czegokolwiek. Próby te przypadły na połowę V wieku. Jak z niewielu barw na palecie malarza powstaje barwny obraz. Ale stosował ją tylko do prostych składników rzeczy. co pomieszane". co jest śmiertelne.wodę. DZIEŁO Empedoklesa. p. natomiast dla wytłumaczenia przemian dokonujących się w zjawiskach porzucały przekonanie o jedności bytu. zbiegając się jedne z drugimi. pokrewną filozofii Jończyków. dlaczego materia zmienia się. natomiast rzeczy złożone miał za powstające i ginące. Aby przeprowadzić ten pogląd. stają się różnokształtnymi rzeczami. a w jednej czwartej ziemią i w jednej czwartej wodą).ogień. Przez taki kompromis godził stanowisko Parmenidesa ze stanowiskiem Heraklita. potrafił uzgodnić je ze zjawiskami i uczynić zastosowalnym w przyrodoznawstwie. poetą i filozofem. jego siłach i żywiołach. TEORIA MATERII. i przejść do pluralizmu. Przypisywali bowiem materii 26 . by to. kapłanem. Ksenofanes i inni . W końcu utracił łaski tłumów i umarł na wygnaniu w Peloponezie. Filozofia Empedoklesa była wyłącznie filozofią przyrody. Zaczął bowiem szukać prostych składników materii i może być uważany za twórcę pojęcia pierwiastka. co jest. Anaksymenes . bo niezmienność składników nie sprzeciwiała się zmienności rzeczy. Heraklit . które podziwiały jego cuda. Drugie wielkie zagadnienie Empedoklesa było: Dlaczego żywioły łączą się i rozłączają? Zagadnienie było nowe. na tym przede wszystkim polega jego rola w dziejach filozofii. był czczony i wielbiony przez tłumy. jednakże zawierały w zaczątkowej postaci zasadnicze myśli chemii. Sam siebie uważał za istotę natchnioną. POGLĄDY. prawie boską. 1. W doborze ich miał drogę wskazaną przez poprzedników. Po śmierci stał się postacią legendarną. 2.powietrze. Pierwszy to był Doryjczyk w dziejach filozofii. ani nie jest końcem niszcząca śmierć. że autor był poetą. III . Były to cztery najbardziej rozpowszechnione w przyrodzie rodzaje ciał.. Sam rozważania te zapoczątkował: próbował tłumaczyć wzajemne zachowanie się ciał przez ich powinowactwo. filozoficzny poemat O naturze. były to „cuda techniki".ziemię. a wszystkie polegały na tym samym: zachowywały Parmenideiskie przekonania o niezmienności bytu. POPRZEDNICY. ŻYCIE. zginęło". połączył te różne opinie i przyjął cztery składniki: wodę. trzeba było zerwać z monistycznym tłumaczeniem świata przez jedną jedyną zasadniczą materię jak to czynili pierwsi filozofowie. Tę myśl Parmenidesa Empedokles uważał za pewnik. mieszkaniec Wielkiej Grecji. ale nie dlaczego. czyli cztery rodzaje materii. Każdy odrębny stan skupienia Empedokles miał za odrębny rodzaj materii (stan ognisty wydawał się wówczas stanem czwartym obok stałego. Był słuchaczem Parmenidesa i próbował idee e l e a c k i e zaszczepić jońskiej tradycji. ale postawił je trafnie. że mięso i krew mają równe ilości żywiołów. to znaczyłoby dla nich pytać: dlaczego zmienia się to. ale każdy uznawał inny rodzaj: Tales . II . jest niemożliwe i niesłychane. Jednakże Empedokles. zdradzało raczej stylem swym niż treścią. jońscy filozofowie dochodzili tylko. ale zmieniają się ich układy i rzeczy z nich złożone powstają i giną. Owe cztery pierwotne rodzaje nazywał „korzeniami wszechrzeczy". Pytać. Część I poematu traktowała o świecie w ogóle. Empedokles nie rozwiązał wprawdzie zagadnienia szczęśliwie. tak też z niewielu żywiołów powstają różnorodne rzeczy. znał już zachodnie szkoły filozoficzne. Rozmnożywszy Parmenideiskie pojęcie bytu. Empedokles pochodził z Agrygentu (obecnego Girgenti).o rzeczach boskich i duszy.n. potem utarła się nazwa „żywiołów" i „pierwiastków". cudotwórcą.

niektóre były luźnymi pomysłami. jako wewnętrzny proces dynamiczny. 2) okres działania „niezgody". Uzupełnieniem tej teorii postrzegania była teoria uczuć. a ogniem niszczący ogień. że wszystkie żywioły muszą znajdować się w oku. i tu połączył dawne opinie i uznał dwie siły: miłość i niezgodę. pozostawił szereg cennych pomysłów z 27 . nie będzie czas bezgraniczny wolny od tej pary". są impulsywni. Miłością widzimy miłość. wyraził w naiwny sposób te myśli. Były one zastosowaniem ogólnych zasad jego filozofii: w postrzeganiu bowiem widział działanie siły. Okres pierwszy i trzeci. 2) oddzielenie siły od materii. które pod względem kształtu i wielkości odpowiadają porom oka: było to naiwne jeszcze ujęcie słusznej myśli. Pisząc zaś. która porusza bezwładną materię. W rozwoju filozofii greckiej Empedokles zajmuje w paru punktach miejsce zwrotne. że postrzeżenia są zależne od budowy organu. Powstanie istot organicznych wyobrażał sobie jako dzieło przypadku: „członki połączyły się. w których działanie sił jest zawieszone. co nie oddzielali jeszcze siły od materii. ci. ci. pojmowali siłę jako przyciągającą bądź jako odpychającą: Parmenides (w drugiej części swego poematu) zwał siłę „miłością". nie oddzielali siły od materii.zdolność samorzutną przetwarzania się.„głowy bez szyi i tułowia". co w języku . a mało kończą. przykrość zaś z tego. iż widzimy rzeczy odległe. i żywioły wprowadzone w ruch i nie zmieszane znajdują się każdy na swym miejscu i w najdoskonalszym ładzie. co przeciwne". Poza ogólną teorią świata Empedokles posiadał sporo wiadomości szczegółowych o przyrodzie. są tępi i męczą się łatwo. liście. są okresami eleackiej nieruchomości. a drugi i czwarty Heraklitejskiej zmienności. i nigdy. ci. a także twierdzenie. na których wiele wieków później zbudowano morfologię porównawczą. ale inne zastosowaniami ogólnej teorii. Wreszcie Empedokles wybudował naukę o temperamentach. I dzieje świata z tego punktu widzenia rozdzielają się na cztery okresy: 1) Stan pierwotny. że z rzeczy oddzielają się „wypływy" i z oczu także. otóż tylko te rzeczy mogą być widziane. grube pióra ptaków i łuski rosnące na potężnych członkach są tym samym". Cztery żywioły poruszane przez dwie siły . co podobne w żywiołach i ich mieszaninie. że podobne ciągnie do podobnego i poznaje podobne. że istoty mniej doskonałe powstały przed doskonalszymi (rośliny przed zwierzętami). ani zbyt gęsto. wodą wodę. Wnosił stąd.dobrymi mówcami. wyobrażali sobie zmianę jako wewnętrzną transformację. „Były one przedtem i będą.oto Empedoklejski obraz świata. TEORIE BIOLOGICZNE i PSYCHOLOGICZNE. przemiana tedy dokonywać mogła się w nich tylko przez działanie z zewnątrz. powietrzem widzimy jasne powietrze. Wypływy przedostają się z oka i do oka przez pory. było jakby zapowiedzią teorii doboru i ewolucji. To ujęcie. lecz wiele z przypadkowych układów . że „włosy. 3. która znalazła potem w Grecji prawie powszechne uznanie. A potem znów dzieje świata będą rozwijać się dalej w tym samym porządku. a w szczególności pogląd na proces postrzegania. Dokładniej znane są poglądy psychologiczne Empedoklesa. jak przypadek zdarzył". ZNACZENIE EMPEDOKLESA. tłumaczył tym. ci. Dawniejsi filozofowie. w których żywioły są rozmieszczone zbyt rzadko. również pojęta fizjologicznie i oparta na zasadzie podobieństwa: „Przyjemność powstaje z tego. po nim zaś następuje: 4) okres działania „miłości". którą nazywał „miłością". która z sił w danej chwili ma przewagę. Trzeba było szukać siły. I tu szczegóły były prymitywne. „Ziemią widzimy ziemię. ci. a która czyni. Wedle tej teorii.nie zachowało się. gdy nie działa jeszcze żadna siła. 3) teoria postrzegania. A ustrój świata zależny jest od tego. Pod wpływem eleackiej nauki o niezmienności i nieruchomości bytu żywioły zostały pojęte jako bezwładna masa. iż postrzeganie możliwe jest tylko przy bezpośrednim zetknięciu organu zmysłowego z postrzeganą rzeczą. niejako psychologię różnicową na podłożu czysto fizjologicznym. godząca wariabilizm z postulatami eleatów. co mają dobry układ żywiołów w rękach. zdaje się. w których gęsto. aby oko mogło widzieć przyrodę. komasuje żywioły i doprowadzi z powrotem do pierwotnego harmonijnego stanu. zaczynają wiele rzeczy. a Heraklit „sporem". która łącząc podobne z podobnym. Drugim podstawowym założeniem teorii postrzegania było dla Empedoklesa. a nienawiścią smutną nienawiść". i tamte wypływy spotykają się z tymi. Szczególne uzdolnienie okazywał w ujmowaniu zjawisk biologicznych. „oczy bez twarzy". Teraz nastąpiło rozdzielenie materii i siły. Dziełem jego były: 1) pierwsza pluralistyczna teoria materii. Poza tym Empedokles. Założenie to zmusiło go do przyjęcia hipotezy. w której stosował swą teorię żywiołów. u najmędrszych żywioły są zmieszane w ilościach równych i rozmieszczone ani zbyt rzadko. którego wynikiem jest: 3) stan całkowitego rozmieszania żywiołów i chaosu. Empedokles i w tej sprawie zajął stanowisko pluralistyczne. który miał temperament raczej uczonego przyrodnika niż metafizyka. „postacie ludzkie z głowami wołów" . są dobrymi rzemieślnikami. Mianowicie fakt.

„Na powstawanie i ginięcie niedobrze zapatrują się Hellenowie. i przez to wytworzył zawrotny wprost obraz materii podobny chyba 28 . Wytworzył w filozofii teorię analogiczną do tej. ziemią. był pierwszym filozofem. urodził się w Klazomenach w Jonii. postępowym tragikiem sławiącym wolność ducha i równość. kości. Słuszne więc byłoby nazywać powstawanie mieszaniem się. Teoria przyrody Anaksagorasa była zatem na wskroś jakościowa. Cokolwiek istnieje. ale Anaksagoras uznał nieskończoność jeszcze i w zakresie jakości. Sądził bowiem. Żył w dobrowolnym ubóstwie. kości i mięso. Dopiero jako dorosły człowiek przeniósł się do Aten. I sposób pogodzenia tego założenia z faktem zmienności rzeczy był ten sam: składniki świata są niezmienne. a zakończyły się tragicznie: w przeddzień wojny peloponeskiej wrogowie Peryklesa. lecz istnieje tylko mieszanie się i rozdział rzeczy. około 500 r. Jednakże oddziałał na sycylijską szkołę lekarzy i na niektórych uczonych pitagorejczyków. Natomiast w pojmowaniu niezmiennych składników Anaksagoras odbiega od Empedoklesa. Miał mieć głęboki wpływ na Peryklesa. że odżywiamy swe muskuły. krew. ur. ile jest odrębnych jakości. Pogląd ten Anaksagorasa .dziedziny chemii. Filozofia Anaksagorasa miała tych samych poprzedników. Według Empedoklesa rzeczywistość miała cztery składniki. Z eleatów oddziałał nań nie tylko Parmenides. zm. z Eurypidesem. ANAKSAGORAS Współczesna filozofii Empedoklesa i oparta na tych samych założeniach była filozofia Anaksagorasa. uderzyli w jego przyjaciół. TEORIA MATERII. Anaksagoras. POPRZEDNICY. z Fidiaszem. I nie ma kresu podzielności: „Pośród tego. słońcem. Działanie filozofii Empedoklesa zostało przytłumione przez analogiczne. jaką prawie jednocześnie głosił Empedokles. Wszystko tedy jest złożone: „w każdej rzeczy jest część każdej innej". Zmarł w Lampsaku. „Jakże" . Teza Parmenidesa . POGLĄDY.była dla Anaksagorasa pewnikiem. Zatem żywioły. nie ma najmniejszego. co jest. który osiadł w Atenach. wielkim rzeźbiarzem. ale łącząc się i rozłączając tworzą zmienne układy. są tak samo złożone jak i inne rzeczy.. ŻYCIE. Z urodzenia i on nie był Ateńczykiem. a mięso z tego. chcąc weń ugodzić. który opuścił wówczas Ateny. to znaczy. tak samo jak dla Empedoklesa. z drugiej zaś eleatów.. Anaksagoras. zaocznie został oskarżony i skazany na śmierć za poglądy astronomiczno-religijne. więc wszystkie te składniki muszą być w roślinie. które Empedokles uważał za najprostsze. które są. a według Anaksagorasa miała ich tyle. pozbawiony aspiracji poetyckich i politycznych.mówił . wodą. 1.że to. Jeżeli jedząc chleb odżywiamy przez to swój organizm. że żadna jakość nie może powstać z kombinacji innych jakości. Te niezliczone składniki Anaksagoras nazywał „zarodkami" lub „rzeczami". Chciał być tylko i wyłącznie badaczem. ale dojrzalsze doktryny Anaksagorasa i zwłaszcza atomistów. Stanowił natomiast typ człowieka zupełnie inny niż Empedokles: bardziej trzeźwy i prosty. zapewne 428/27.infinitystyczny. więc wszystkie te składniki muszą być zawarte w żywiołach. a zanikanie rozdziałem". co nie jest włosem. W Atenach zawarł przyjaźń z najznakomitszymi ludźmi Młodej Grecji: z samym Peryklesem. Nie jedyne to było oskarżenie filozofa w Grecji mające podkład polityczny. biologii i psychologii fizjologicznej.może powstać włos z tego. ale wszelkich jakości. złożone jest z przeróżnych „zarodków". a pośrednio na losy Grecji. co jest małe. powietrzem. nie grający roli proroka. mięso. Złożone są nawet najmniejsze części materii: w najmniejszej „znajdują się różnorodne ciała i zarodki wszelkich rzeczy wraz z wszelkiego rodzaju kształtami. nie ceniąc innych dóbr niż umysłowe.. ciałami składającymi się z jednorodnych części). barwami i zapachami". Ich związek przyjaźni i współpraca trwały lat około trzydziestu. „wszystkie rzeczy są razem". co nie jest mięsem?" Głosił więc niezmienność nie tylko pewnych pierwiastków. Arystoteles nazwał je później „homoio-meriami" (tj. co i filozofia Empedoklesa: z jednej strony jońskich filozofów przyrody i specjalnie Heraklita. „we wszystkim jest część wszystkiego". pod którego wpływem przyjął nieskończoną podzielność materii. gdyż nic nie powstaje i nic nie znika. chleb jest z rośliny. roślina odżywia się żywiołami. zatem w chlebie muszą być muskuły. nie może przestać być . krew. gdzie właśnie rozpoczynał się wiek złoty i gdzie odtąd przez szereg pokoleń miała być stolica filozofii. dopatrujący się nieskończoności w przyrodzie przygotowany był przez naukę Zenona o nieskończonej podzielności. ale i Zenon. lecz tylko zawsze mniejsze".

W pewnym przynajmniej związku z ogólną teorią był jego pogląd na naturę postrzegania. Akcję ducha ograniczył do poruszenia świata. odkąd zaś świat został poruszony. którzy. której świadomi byli jego współcześni. Następnie: zapewne nie pojmował go jako osobę.tylko do młodszego o dwa tysiące lat systemu Leibniza. boć musi być poza przyrodą. W każdym razie jego pojęcie ducha odbiegało znacznie od nowożytnego pojęcia. którą zresztą pojmował naiwnie (zwierzęta mające oczy duże i czyste widzą przedmioty duże i odległe. co psychologia nowszych czasów nazwała „progiem świadomości". widzą 29 . Poza tym Anaksagoras operował zasadą „progu świadomości". jak to było wyjaśnione wyżej. ale nie w każdej są w tej samej proporcji. wierzyli. Odrzucał myśl. ale były to luźne obserwacje i uogólnienia. I nie ma u Anaksagorasa. w związku z teorią ducha. którą przyjmował Empedokles: postrzegamy nie to. tak jak nie słyszy się cichego głosu wśród okrzyków tłumu ani nie widzi kropli wina w beczce wody. która. na jej podobieństwo z tym. zgodnie z jego teorią. Zmysły nasze są wszakże tylko słabe. świat jest taki. inne składniki także są w rzeczach zawarte. aby przyrodę poruszyć. W związku tedy ze swą teorią świata Anaksagoras doszedł do koncepcji tego. zarówno przed Anaksagorasem jak i po nim. lecz duchowa. 3. była tego rodzaju. mianowicie Heraklit. duch nie musiał być osobą dla Greków. i nieraz trafne. jak my. zachowała zaufanie do wiedzy zmysłowej. Ale skąd pierwszy impuls? Na to Anaksagoras dał swą słynną odpowiedź: uczynił to duch. iż ruch świata jest dziełem ducha. w przeciwieństwie do filozofii Empedoklesa. Zasada przyjęta przez Anaksagorasa była zresztą przeciwieństwem tej. wypowiadała wprawdzie poglądy w szczegółowych kwestiach przyrodoznawstwa. obiektywne. Skąd go osiągnęła? Anaksagoras wyobrażał sobie sprawę tak: jakiś impuls spowodował wir w materii. Oparta była na uogólnieniu pewnych obserwacji : bo „co jest tak samo zimne i tak samo ciepłe. Było to zgodne z pojęciem duszy. Ta koncepcja czegoś stojącego poza przyrodą. Za nieskończoną różnorodnością i podzielnością zmysły nasze nadążyć nie mogą. Na rozumność przyrody. ale nie można ich postrzec. Rozumny zaś impuls dać mogła jedynie siła nie mechaniczna. choć wyrosła z eleatyzmu. Ogólna filozofia Anaksagorasa. a nawet dusza świata. wszak i bogowie Greków byli także mieszkańcami ziemi i stanowili część przyrody. o ile to było potrzebne dla wyjaśnienia ruchu i ładu w przyrodzie. że duch jest poza i ponad przyrodą. Ten wzgląd kazał Anaksagorasowi przyjąć. Postrzegamy w każdej tylko te składniki. a te. jak się dziś mówi. zwracali uwagę Grecy już dawniej. Obserwował zależność postrzeżeń od natury narządów zmysłowych. jest granica. że istnieją dusze żywiołów. rozpowszechnionym naówczas wśród Greków. zadraśnięta roślina wypuszczać mleko. była konsekwencją jego systemu. oddzielił siłę od materii Był w tym wpływ Parmenidesa: materia jest z natury swej nieruchoma. że najsubtelniejszą i nie zmieszaną z innymi rodzajami materii. że próg jest różny dla różnych gatunków i różnych narządów. Koncepcji „ducha" Anaksagoras nie rozwinął wszechstronnie. Dalsze uogólnienie tych obserwacji doprowadziło do zasady względności spostrzeżeń. Tymczasem Anaksagoras pojmował sprawę tak: w każdej rzeczy są wszystkie składniki. jakim go postrzegamy. by początek zdarzeń mógł być dziełem przypadku lub niepojętej konieczności. podobnie jak Empedokles. ruch więc mogła osiągnąć tylko z zewnątrz. wir ten rozszerzając się pociągnął mechanicznie całą materię. Filozofia Anaksagorasa. Jeżeli wszakże w każdej rzeczy znajdują się wszystkie składniki świata. że. duch przestał działać. dusze ciał niebieskich. a jednak objawiającego się w niej. tyle tylko. TEORIA POSTRZEGANIA. które mają oczy małe. który poruszył świat. nie grzeje nas ani nas ziębi przy dotknięciu". wedle nich też rzecz nazywamy. to jak możemy odróżnić jedną rzecz od drugiej i jakim prawem nazywamy je różnymi nazwami? Już w starożytności zarzucano Anaksagorasowi. poniżej której nie sięgają. co wiemy o własnym duchu. a poza tym są wierne: jakości zmysłowe są. Empedokles zrobił tu początek i odtąd wszyscy filozofowie greccy zajmowali się sprawą postrzegania. Ale Anaksagoras. co przeciwne. kamień uderzony o kamień powinien sączyć krew. w związku ze swym nowym zagadnieniem. Anaksagoras. scharakteryzował go o tyle tylko. 2. które w niej przeważają. przeciwko temu przemawiał ład panujący w przyrodzie i jej rozumny ustrój. że źle nadawała się do zastosowań. mowy o nadprzyrodzonym działaniu ani nawet o celowym kształtowaniu świata. Pojmował go materialnie: jako materię. gdzie każda cząstka świata odzwierciedla cały świat. TEORIA DUCHA. lecz to. była oryginalnością Anaksagorasa. Anaksagoras w pojęciu ducha. Nikt przed nim nie wytworzył pojęcia bytu istniejącego poza przyrodzonym światem. I wiedział. połączył własności duchowe z własnościami bezosobowych sił. powziął myśl. co do nas podobne.

pierwotny atomizm stanowił zjawisko równoległe z ich teoriami. o poezji. nie fizyka: jego teoria ducha była śmiałym pomysłem metafizycznym. już na progu IV w. połączone jest z bólem. pojętą w zdecydowanie jakościowy i infinitystyczny sposób. ZNACZENIE ANAKSAGORASA. że z pomysłu swego korzystać nie umiał. Anaksagoras miał uczniów. że dla wyjaśnienia świata wprowadził siłę duchową. a przez nich potężnie oddziałała dalej. który wszakże odczuwany jest tylko przy większej intensywności wrażeń: „błyszczące barwy i nadmierny zgiełk powodują ból. był atomizm. O jego charakterze chodziły w starożytności sprzeczne wieści: dla pogodnego zapewne usposobienia otrzymał przezwisko „śmiejącego się filozofa". jak twierdzono. Zaważył on w dziejach filozofii 1) teorią ducha. Platon i Arystoteles. mniemał. o obrazach. strate30 . agronomiczne. uranografia.jak by się dziś powiedziało . geografia. Demokryt przeciwstawił jej niebawem teorię wprost przeciwną. o kamieniach. system jego mógł już mierzyć się z klasycznymi systemami Grecji. nie stworzył teleologicznego obrazu rzeczywistości ani. Był wybitnym uczonym o olbrzymim zakresie wiedzy. bo nie przeszedł do finalistycznego wyjaśnienia świata. Znał fakt uczuciowego zabarwienia spostrzeżeń. m. była teoria wszechświata. Z doktryn Anaksagorasa największy wpływ wywarła teoria ducha: przejęli ją. przez Leucypa. będącego poza światem i poruszającego świat. medyczne. Działalność Demokryta przypadała już na okres sofistyki i humanizmu ateńskiego. z modyfikacjami. Istotnie. DEMOKRYT I ATOMIŚCI Ostatnim i najdojrzalszym tworem. Sześćdziesiąt jego dzieł Trasyllos ułożył za panowania Tyberiusza w piętnaście tetralogii. u którego znów uczyło się następne pokolenie filozofów ateńskich: liczni sofiści i pono Sokrates. System atomizmu powstał dzięki dwom ludziom. ilościową i finitystyczną. ale zarzucali mu. oraz 2) teorią przyrody. jaki w swym nieustannym rozwoju wydała wczesna grecka filozofia przyrody. Zapoczątkowany został przez Leucypa w połowie V wieku. To samo dotyczy jego teorii materii. pisma gramatyczne. Zwłaszcza infinityzm Anaksagorasa mało znajdował zwolenników w Grecji. o kształtach. ale bez wartości dla wyjaśniania poszczególnych zjawisk. W Abderze uczył się od Leucypa.przedmioty małe i bliskie). iż nie możemy ich wytrzymać przez czas dłuższy". o zarodkach. hodowlane. Były między nimi pisma etyczne. jakie wiedli współcześni mu filozofowie-sofiści w Atenach. Leucyp żył współcześnie z Empedoklesem i Anaksagorasem. pisma techniczne. rozprawa o dźwiękach. o barwach. Nauka atomistów przekazana została prawie wyłącznie w jego sformułowaniu. między innymi Archelaosa. z dala od publicznego i ruchliwego życia. jak się zdaje. traktaty o planetach. o ogniu. ale nie znalazł tam uznania. Teoria materii na razie wcale nie znalazła oddźwięku. Podziwiali oni Anaksagorasa za to. tak. o piękności wyrazów.in. Demokryt natomiast rozbudował teorię i powiązał z doświadczeniem. o naturze człowieka. TWÓRCY ATOMIZMU. ale nie dawała podstawy do naukowego ich badania. W wyraźnym przeciwieństwie do Empedoklesa. traktaty geometryczne i arytmetyczne. Wszystkie te dzieła zaginęły. która była śmiałą metafizyczną próbą ujęcia natury rzeczy. Zasadniczy zrąb atomistycznej teorii. jej główne pojęcia i tezy były stworzone. DEMOKRYT Z ABDERY żył w granicach między 460 a 360 r. WPŁYW ANAKSAGORASA I OPOZYCJA PRZECIW NIEMU. jako działanie przeciwnego na przeciwne. Zresztą zawitał jakoby do Aten. pisma o rytmach i harmonii. monoteistycznej teologii. o czasownikach. Ciche i nauce oddane życie spędził w rodzinnym mieście. traktat logiczny. Był on główną w starożytności postacią materialistycznego poglądu na świat. lecz faktycznie pozostał przy mechanistycznym. o duszy. że wszelkie postrzeżenie. Analogiczne koncepcje powstały dopiero w filozofii nowożytnej. a nawet wiarą swą w wierność zmysłów niweczyła zabiegi Greków ku odnalezieniu jedności wśród różnorodności i zmienności zjawisk. o dźwięcznych i niedźwięcznych wyrazach. astronomia. Anaksagoras miał . o przyrodzie. Rozgraniczenie ich udziału jest trudne: Demokryt był uczniem Leucypa . natomiast rozwinięcie i wykończenie otrzymał dopiero w następnym pokoleniu po Demokrycie. poza tym kształcił się w długich podróżach. czyli kanon. Ponadto godna jest uwagi 3) jego teoria postrzegania.ale potężna postać ucznia przysłoniła nauczyciela i pierwotnego twórcę systemu.postawę metafizyka. Mógł tedy uwzględniać nowe zainteresowania i korzystać z nowych poglądów. jednakże swym pojęciem nadziemskiego ducha przygotował pojęcia późniejszych teleologów i teologów. Musiał być daleko bardziej archaiczny od teorii sformułowanej przez Demokryta.

ale doszli do innych niż on wyników. Dojrzały Demokrytejski system atomizmu miał poprzednika przede wszystkim w Leucypie. Starożytna teoria atomów miała cztery zasadnicze tezy: a) Cała przyroda składa się jedynie z mnogości atomów. „Naprawdę istnieją tylko atomy i próżnia". nie wiadomo. które. wedle słów Demokryta. czyli niepodzielnych cząsteczek. iż był umysłem myślącym konkretnie i plastycznie. w następnych generacjach dokonała się już specjalizacja naukowa. Polega on jedynie na zmianie miejsca w przestrzeni. Niektóre z tych tematów były zapewne opracowane przez Demokryta po raz pierwszy. Z dzieła przezeń dokonanego widać. c) Ponadto powszechną własnością atomów jest ruch. O jego życiu i dziełach brak pewnych wiadomości. Filozoficznie najważniejsze z jego pism były. POPRZEDNICY DEMOKRYTA. Istnieje. tłumaczy ona również wzrastanie i zmniejszanie się przedmiotów. Takie stanowisko metodyczne doprowadziło ich do poglądu. Widać w jego poglądach reakcję na relatywizm sofisty Protagorasa. Z tych względów istnienie próżni było dla atomistów równie pewne jak istnienie atomów. drgających w kolumnie światła. są niezmienne. położenie i porządek. iż mieszkał w Abderze i kierował tam szkołą. Z nich złożone są wszystkie znajdujące się w przyrodzie ciała.giczne. w myśl uwag eleatów. Nazywając atomy bytem. Do eleackiego postulatu bez sprzeczność i dodali drugi zasadniczy dla nauki postulat: zgodności z doświadczeniem. 1. a sprawdzana przez doświadczenie. ATOMISTYCZNA TEORIA MATERII. jak się zdaje. umożliwili fizykę. że wówczas pojawiły się . Nie uważali bowiem za możliwe. jakiej podlegają atomy. Poglądy jego wywodziły się. jaki przedmioty stawiają. a także różny stopień oporu. ale poza tym uwzględniał wszystkie donioślejsze doktryny. brakło ich już nawet w starożytności. by teoria bytu mogła być niezgodna ze zjawiskami. jeśliby nie było pustego miejsca. coraz to nowy układ świata. natomiast jest prawdopodobne. i to tak dalece. d) Atomy znajdują się i poruszają w próżni. Był człowiekiem o wyjątkowej wszechstronności naukowej. Był to punkt ważny w teorii atomistów.jak sam grecki termin mówi . mianowicie ruchu. Demokryt mógł wypowiadać paradoksalną tezę: „Byt nie bardziej istnieje od niebytu". wybierającym zawsze teorię możliwie najprostszą i najnaturalniejszą. Te stanowiły w ich systemie odpowiednik żywiołów Empedoklesa i zarodków Anaksagorasa. z którym spotykał się w Abderze. Legenda powiada. nie potrzebował im być nadawany przez jakiś czynnik zewnętrzny. a nie posiadają jakościowych. Atomiści nawiązali do teorii Parmenidesa o niezmienności bytu. bo jest niezbędna dla wytłumaczenia zjawisk. 31 . pojmowali materię jako nieciągłą. jak u Empedoklesa i Anaksagorasa. iż korzystał z mądrości Wschodu. jak mówi Arystoteles. Jest równie odwieczny jak same atomy. a próżnię niebytem. że materia składa się z atomów (arofia). b) Atomy posiadają wyłącznie ilościowe własności. Przez to dopiero. Własności odróżniające jedne atomy od drugich są tylko trojakie: kształt. Są to . Są nawet poszlaki. że widok pyłków. Skąd pochodził. Stanowi jedyną postać przemiany. a wyłącznie geometryczne własności atomów tłumaczą wszelkie własności ciał złożonych. Demokryt oparł się zasadniczo na Leucypie.niewątpliwie niesłuszne . Arystoteles ilustrował je przez zestawienie liter. POGLĄDY. ale które poruszając się w przestrzeni wytwarzają zmienny. uznając bowiem próżnię. a szczególniej oddzielenie pracy filozoficznej od pracy na polu nauk specjalnych. W matematycznym traktowaniu przyrody musiała dokonywać się wymiana wpływów między nim a pitagorejczykami. z połączenia starojońskiej filozofii przyrody z nauką eleatów.cząstki niepodzielne.podejrzenia. jakie wypłynęły w filozofii jego czasów. podsunął Leucypowi pomysł atomistycznego ustroju materii. stworzyli podstawę do nauki. a zwłaszcza eleatom. jakże bowiem mogłyby się poruszać atomy. że to on wystąpił pierwszy i pociągnął za sobą Empedoklesa i Anaksagorasa. którzy odrzucali ją jako niebyt. iż był postacią mityczną. z którą zapoznał się w podróżach. Te nieliczne. pojętej jako teoria wyjaśniana przez zasady. Próżnia istnieje wbrew dawniejszym filozofom. gdzie by mogły się usunąć. Jest prawdopodobne.

HERAKLIT ZENON Z ELEI 32 .

DEMOKRYT PITAGORAS 33 .

SOKRATES ANTYSTENES 34 .

dla atomistów zaś ilościowo. Istotna różnica polegała na tym.PLATON ARYSTOTELES Atomiści odbiegali tedy od eleatów. 35 . Dla nich zaś była różnorodna. Dla atomistów bowiem samymi tylko matematycznymi. Ale także różnili się od bliższego im Empedoklesa i od Anaksagorasa. że dla tych składniki przyrody były między sobą jakościowo różne. b) nieruchoma i c) ciągła. dla których przyroda była a) jednorodna. ruchoma i nieciągłą.

wtedy musimy zdać się na rozum. tj. a materia ma składniki niepodzielne. Wszakże nikt przed Demokrytem nie powziął myśli. a skoro postrzega się tylko to. której dostarcza rozum. że jakaś własność nie leży w samej naturze rzeczy. odnogi. które w dalszym rozwoju filozofii powracało niejednokrotnie. i to w najświetniejszych ogniwach tego rozwoju. U Demokryta teoria subiektywności jakości zmysłowych wystąpiła od razu w skończonej postaci i niewiele odbiega od analogicznej teorii nowożytnej. że istnieją postrzegane własności. nie chcąc godzić się na nią. 3. „Naprawdę istnieją tylko atomy i próżnia. b) Demokryt nie znał grupy atomów. „prawdziwą" i „ciemną". Wytworzył się tedy w filozofii Demokryta szczególny stan rzeczy: głosił hasło doświadczenia. oni zaś mniemali. trzeba było zastąpić inną władzą poznawczą. Świadectwa zmysłów nie odrzucał całkowicie. lecz wszystko z jakiejś racji i konieczności". PROGRAM PRZYCZYNOWEJ NAUKI.geometrycznymi własnościami atom różnił się od atomu. gdy czegoś nie możemy widzieć. Natomiast teoria atomistyczna Demokryta niewiele różni się od nowoczesnej teorii noszącej to samo miano. subiektywność ich jakości i próg. dlatego. to i sam byt jest względny. białe przedmioty są złożone z gładkich atomów. co przynosi wzrok. A właśnie rozum progu nie posiada. wszyscy wcześni myśliciele stali na realistycznym stanowisku. Łączył tedy empiryzm z racjonalizmem i był prototypem tego połączenia. w szczególności zaś przez młodszych eleatów. a chcąc podkreślić. słyszeć. że doświadczenie zmysłowe miał za instancję pobudzającą do badania i sprawdzającą badanie. d) dla Demokryta atomy były bytem najrealniejszym i przedmiotem najpewniejszej wiedzy. co nie istnieje. Podjęli się oni sprowadzenia stosunków jakościowych obserwowanych w przyrodzie do ilościowych. Postrzeżenia przestały dlań być obrazem rzeczywistości. którego przekroczyć nie mogą. powonienie. a istnieją tylko atomy i próżnia". że jest zbyt małe. Własności zmysłowe były dlań subiektywne. dziurki. że on uważał materię za podzielną w nieskończoność. gdy odróżniali byt od zjawisk i wątpili o pewności postrzeżeń. ale tłumaczyły doświadczenie. Demokryt nie posiadał jeszcze wyrazu „subiektywny". Jedynym wyjściem było: nie przyznawać wszystkim postrzeżeniom obiektywności. którzy stwierdzali względność danych zmysłowych. że dałby państwo perskie za przyczynowo wyjaśniającą naukę. podczas gdy nowoczesna teoria sprowadza je do kilkudziesięciu. Jedyny przechowany fragment Leucypa brzmi: „Nic nie dzieje się bez przyczyny. postrzeżenia są względne. Jego atomy nie były przedmiotem doświadczenia. Teorię atomów Demokryt uzupełnił przez teorię natury negatywnej: oto atomy posiadają tylko własności matematyczne. Demokryt miał mówić. Pozostawał rozum. ciepło i barwy są subiektywne. 2. Konsekwencję tę wyciągnął istotnie sofista Protagoras. iż rodzaje atomów są w ilości nieograniczonej. wąchać. ale nie za kierującą badaniem. Demokryt odróżniał dwa rodzaj e wiedz y. tymczasem nie istnieją. i jego atom spełniał te funkcje. Atomiści starali się przyczynowo wyjaśniać zjawiska. Teoria subiektywności jakości zmysłowych była przygotowana przez wcześniejszych filozofów greckich. co istnieje. czarne z szorstkich i nierównych. które w nowoczesnej teorii przypadły drobinie. Konsekwencją takiego stanowiska musiał być relatywizm: boć ludzie postrzegają rzeczywistość w różnorodny sposób. jego atomy trzymały się wzajemnie przez różne haki. że postrzeżenia mogłyby być subiektywne. Demokryt zaś. c) Demokryt nie znając prawa ciążenia musiał mechanicznie pojmować łączenie się atomów. Przeciwnie. jak to czynili eleaci. mniema się i wyobraża. Te zalecają się przez to. że a) Demokryt przyjmował. Inna ważna różnica dzieląca atomistów od Anaksagorasa tkwiła w tym. prawdziwa wiedza to ta. iż zdają się być prostsze i zrozumialsze. że niepodobna myśleć ani postrzegać tego. Demokryt poszedł tą drogą. miały jednakże pewną podstawę w układzie atomów: np. który „posiada organ czulszy". SUBIEKTYWISTYCZNA TEORIA POSTRZEŻEŃ. smakować ani dotykać. ale podkreślał niejasność ich zeznań. to w każdym razie są dokładnie obliczalne i to stanowi ich niewątpliwą wyższość ze stanowiska teorii naukowej. że tak dzielić można tylko próżnię. Postrzeganie. 36 . nie posiadają natomiast jakości zmysłowych. smak i w ogóle wszelkie zmysły. podczas gdy późniejsza teoria ma je na ogół tylko za hipotezę. ale krytykował zeznania zmysłów i odwoływał się do rozumu. do ciemnej należy to wszystko. Był to doniosły moment w rozwoju filozofii: nie tylko już eleaccy dialektycy. słuch. drobiny (acz mówił już o „atomach podwójnych"). szukał innego wyjścia. Pochodziło to stąd. co o niej mówią zmysły. zostały tylko stanami umysłu. zdyskwalifikowane dla poznawania rzeczywistości. a słodycz i gorycz. nazywał ją „umowną". ale i empirycznie myślący atomiści przestali pojmować rzeczywistość wedle tego. a gdyby nawet nie były prostsze. np. Różnice polegają na tym jedynie.

4. na tym polega jego miejsce w dziejach materializmu. ale było to tylko rozróżnienie dwóch rodzajów materii. z nich niektóre są w okresie rozwijania się. Podobnie rzecz ma się z żywymi istotami: otrzymały kształty. zajęta badaniem przyrody. aby się go wyzbyć. Prace jego estetyczne zaginęły. że Ziemia nie jest jedyną planetą. które odrywają się od przedmiotów i przedostają się do wnętrza oka. że może tylko niektóre nie posiadają warunków potrzebnych do życia: mianowicie ciał płynnych. rośniecie roślin nie jest celem.to cząstki przedmiotów będące ich podobiznami. obrazy wzrokowe . Anaksagorejskiego pytania. ruchu Słońca. nawet Anaksagoras nie umiał swego pozaświatowego ducha wyobrazić sobie inaczej niż materialnie. Demokryt traktował zjawiska. ale właśnie ta luka zbliża ich do prądów przeważających w nowoczesnej nauce. Niemniej spotkał ich jeszcze w starożytności zarzut. Dusza składa się z atomów. Zarzut ten pochodzi od zwolenników finalizmu. a woda musi opaść. Zajmował się nie tylko zagadnieniami przyrody. Demokryt wyszedł daleko poza jednostronność wczesnych filozofów Grecji. Sen i letarg są częściowym. i celowe są kształty zwierząt.czy pierwszym? Wszak wcześniejsi filozofowie. lecz „z konieczności": bo wyziewy ziemi wznosząc się ochładzają się. A jednocześnie Demokryt umiał przezwyciężyć myśl o uprzywilejowanym stanowisku Ziemi. tej samej natury. ale traktował w systematyczny sposób o zagadnieniach wartości. służącą do poznania. regularne i ruchliwe. na której istnieje życie. Siedmiu mędrców otwierało ten wczesny okres. którą zapoczątkował Empedokles. że świat „pozostawili przypadkowi". W koncepcji postrzegania przez pośrednictwo „podobizn". ale tylko ludzką władzę. Sądził. nie wyłączając i tych.materię pojmowała jako uduchowioną. kierującej celowo światem. to dlatego. Z godną uwagi jednolitością. a są one ważne jako wyraz poglądów etycznych wczesnej epoki greckiej. by można było zrekonstruować jego poglądy. przyczyny zjawisk astronomicznych. Atomiści istotnie usiłowali nie odwoływać się do celów i zjawiska wyjaśniać tylko przyczynami. a inne w stanie ginięcia. Zeus nie spuszcza deszczu po to. Oni dawali przepisy mądrości życiowej. Ale atomiści umieli te pozory celowości wytłumaczyć przyczynowo. że jedynie dostosowane jednostki zachowały się. że są szczególnie drobne. by dać rosnąć roślinom. że wszystkie zjawiska traktował równomiernie jako materialne.zupełnym zaniknięciem atomów duszy. co powietrze lub ogień. że świat jest zbudowany celowo: celowy jest deszcz. ETYKA. Niebo traktował tak samo jak ziemię. planet. udoskonalił teorię postrzegania przez „wypływy". rozróżnienia. ale fragmentów etycznych zachowało się dość. Ze stanowiska metafizyki była to luka w ich systemie. Nie uznawał rozróżnienia między naturą ziemską a niebiańską. A jednak filozofia wcześniejsza całą rzeczywistość traktowała jako materialną. a jeśli są dostosowane do życia i przez to zdają się być zbudowane celowo. Tak tedy Demokryt osiągnął jednolitą teorię przyrody dzięki temu. jakich wymagała konieczność ich rozwoju. która to myśl opanowała pierwotne umysły. Postrzeganie jest przenikaniem atomów z zewnętrznego świata do organów zmysłowych: dźwięk .to zgęszczone powietrze wdzierające się do ucha. Za to zyskał sobie miano „ojca materializmu". którzy wierzyli w przetrwanie duszy po śmierci. potrafił to dopiero Demokryt. Wprawdzie pozory przemawiają za tym. a nie pytali o pierwszą przyczynę. Jednolitość w traktowaniu wszystkich zjawisk Demokryt prowadził jeszcze dalej: dusze traktował tak samo jak ciała. są to zresztą te same atomy. kto na początku nadał ruch materii. który pozwala rosnąć roślinom. Księżyca. mało na ogół wypowiadała się w sprawach specjalnie ludzkich. w myśl swego przyczynowego programu. tym tylko wyróżniających się. inne zaś wyginęły. nie stawiali wcale. które grało taką rolę w greckiej myśli przed Demokrytem i po Demokrycie. przewędrowujących od postrzeganego przedmiotu do postrzegającego organu. że światów jest nieskończoność. lecz tylko ubocznym wynikiem tych zdarzeń. ale znów . np. zarówno moralnych jak i estetycznych. a Demokryt go zamykał. między sferą ziemską a sferami gwiezdnymi. Materialistą był niewątpliwie. że trzeba było dwudziestu wieków. rozum mieli za doniosłą. ale . z których składa się ogień. Poza tym nałożyli na siebie drugie jeszcze ograniczenie: szukali bliższych przyczyn. lecz przedstawicielem tradycji. Odróżniano wprawdzie w Grecji duszę i ciało. Zjawiska psychiczne traktował tak jak cielesne: jako układy i ruchy atomów. ochładzając przemieniają się w wodę. Nie umiała wytłumaczyć świata jako tworu czysto materialnego. Przez oddychanie odnawiamy atomy duszy.Przyczyny zaś pojmowali atomiści jako materialne i mechaniczne. uważali duszę za cielesną. a śmierć . która. Demokryt był tu nie nowatorem. on zaś już wyodrębnił sprawy ściślej moralne: mianowicie 37 . Przypuszczał. dopatrywali się w nacisku powietrza wypełniającego wszechświat. Zaprzeczali istnieniu jakiejś siły rozumnej. a nie za siłę kosmiczną. a przez Arystotelesa zostało tak umocnione.

3) sformułowaniu teorii subiektywności jakości zmysłowych. Ale prędko. gdyż sama chęć uczynienia krzywdy jest niemoralna". Atomizm był najdoskonalszą teorią. uczeń jego Nessas. Osiąga się go przez umiar. drugi występował w zachodnich jońskich koloniach. Ta.rozum. jeśli są nadmierne. które naruszają spokój ducha. Etyka Demokryta była tedy eudajmonistyczna i intelektualistyczna. Takie pojmowanie schyłek starożytności przekazał średniowieczu i filozofii chrześcijańskiej. w którego szkole odrodziła się filozofia Demokryta. żył i działał w Jonii. Demokryt zaś był wielkim i wszechstronnym uczonym. zaginęły. Pirron. który znał dzieła Demokryta. który stał się ośrodkiem badań naukowych. Epikurejska i Pirrońska. spokoju ducha. Genealogię konstruowano w starożytności w ten sposób: Demokryt. Z tych „italskich" filozofów najwybitniejszą grupę stanowili pitagorejczycy. we Włoszech.oddzielał czyny moralne od tych. Prowadziła ona do Pirrona i szkoły sceptyckiej. Nic dziwnego. na równi z Platonem. W przeciwieństwie do krótkotrwałych rozkoszy zmysłowych „rozkosze umysłowe mają w sobie coś nieśmiertelnego". ciszy. Platona i Arystotelesa. nie wspomniał o nim w swych pismach ani razu. stanowili z natury rzeczy opozycję przeciw Demokrytowi. dokonał się. Cyceron. wywodziły się od Demokryta. napiętnowane i potępione. mniemano. wyjaśniającej ogromną ilość zjawisk. A orientacja. Wówczas w kołach filozoficznych. z jednej strony religijna. WPŁYW DEMOKRYTA I OPOZYCJA PRZECIW NIEMU. że Demokryt ze swym trzeźwym i oświeconym materializmem był wyrazicielem poglądu na świat panującego w jego czasach w kołach greckiej inteligencji. pod naciskiem innych lub dla przypodobania się innym. to tylko pośrednio przez pisma wiernych mu epikurejczyków. dzięki którym poglądy jego przetrwały aż do epoki hellenizmu. Połączenie mistyki religijnej ze ścisłymi naukowymi badaniami stanowiło odrębność związku. od Talesa po Demokryta. pojawienie się potem olbrzymich postaci Platona i Arystotelesa. zwrot sceptyczny. które powstały w hellenistycznej epoce. przynajmniej wśród filozofów. Platon przemilczał swego materialistycznego rywala i choć znał jego dzieła. który powinien panować nad namiętnościami. a środkiem pozyskania go . a z 38 . dwie tedy. że prawdziwa filozofia grecka była wyłącznie idealistyczna i wydała tylko trzech wielkich myślicieli: Pitagorasa. wśród neopitagorejczyków i neoplatończyków. Tak samo jak jego teoria poznania i natury. obracają się w przeciwieństwo rozkoszy. Jednakże nawet w okresie panowania idealizmu Demokryt miał uczniów i zwolenników. „Postępowanie moralne polega nie tylko na nieczynieniu zła. Jedna gałąź demokrytejczyków rozwinęła przyrodoznawcze i etyczne składniki w nauce mistrza. Pitagoras założył związek etycznoreligijny. Kierownikiem postępowania ma być rozum. jaką stworzyła pierwsza epoka myśli greckiej. Z trzech nowych szkół. w okresie wybujania świadomości religijnej. nieżyczliwość następnych pokoleń. ROLA ATOMISTÓW polegała przede wszystkim na: 1) stworzeniu programu racjonalno-empirycznej i wyłącznie przyczynowej teorii. zaliczał go do największych filozofów. Druga znów gałąź rozwinęła motywy krytyczne tkwiące w jego filozofii i dała im. Jak w poznaniu tak i w działaniu Demokryt przeciwstawiał zmysłom rozum. że dzieła Demokryta. Diogenes ze Smyrny. bo nawet rozkosze. co wówczas zajęli to nowe stanowisko. odtąd przez kilka wieków pitagorejczycy byli pionierami badań. Anaksarch i wreszcie słuchacz jego. I jeśli oddziaływał później. jak zaginięcie dzieł. Można przypuścić. kiedy znów szersze znalazły uznanie. jasno i plastycznie. którego sławę zaćmił tylko splot niepomyślnych warunków. które są spełniane pod przymusem. niewątpliwie wbrew zamierzeniom mistrza. lecz z obowiązku należy się wystrzegać błędów". za cesarzów. Koło połowy VI w. „Nie z bojaźni. prowadziła do Epikura. najprzyjemniejsze rzeczy stają się wówczas najmniej przyjemne. Brak zarówno jak nadmiar powodują w duszy wzruszenia. a nad innymi teoriami materii mającej przewagę plastyczności. nawet za jego życia. szczególnie matematycznych i przyrodniczych. Metrodor z Chios. odwrót od jego sposobu myślenia i zwrot w kierunku idealizmu i finalizmu. PITAGOREJCZYCY Podczas gdy jeden szereg wczesnych greckich filozofów. 2) stworzeniu teorii atomów: teorii prostej. Zadowolenie jest to stan harmonii. była dziełem umysłu widzącego rzeczy trzeźwo. wreszcie na 4) zbudowaniu najpełniejszego w całej starożytności systemu filozofii materialistycznej. Taka ocena zmieniła się dopiero u schyłku starożytności. poprzez Nauzyfanesa. Istotę tej etyki stanowiło: że najwyższym dobrem jest zadowolenie. Ci.

on kładł nacisk na życie ascetyczne i pracę badawczą. Sam Pitagoras dał zapewne początek religijnym. i pod jego wezwaniem istniał związek orfików. dotyczyły duszy i metempsychozy. tak iż związek stał się związkiem etycznym. przyłączył się do politycznej partii arystokratycznej w nadziei.. która wszczynała wówczas walkę z Persami. że jej już w starożytności od prawdy nie umiano oddzielić. Po r. jaki Pitagoras wprowadził w Wielkiej Grecji. pozory odwiecznej mądrości. mianowicie na wyspie Samos. Późniejsi pitagorejczycy chętnie własne pomysły przypisywali założycielowi związku. Pitagoras. Właściwym podłożem związku były wierzenia religijne. choć brał czynny udział w walkach partyjnych w Grecji. WIERZENIA PITAGOREJSKIE. Związek ten jednakże zginąłby może w zapomnieniu. były apokryfami. śpiewak Orfeusz uchodził za tego. podobnie jak i inni filozofowie VI wieku. a 497 jako rok śmierci. w Wielkiej Grecji. która należy do późniejszej fazy w rozwoju kultury umysłowej i była dziełem wielu jednostek. jak to było w Grecji zwyczajem.n. misteria poświęcone bogom podziemnym . w każdym razie nie stworzył całej nauki pitagorejskiej. Przez to związek pitagorejski stał się ośrodkiem badań naukowych. sprowadzały się do kilku dogmatów: 1) Dusza istnieje oddzielnie od ciała (inna rzecz. zaczęły się wówczas tworzyć związki religijne. Tam też roztoczył akcję reformatorską: jako jej narzędzie w mieście Krotonie założył związek znany pod nazwą pitagorejskiego. dokonał się w związku rozłam: na „akuzmatyków" i „matematyków". W Grecji. wtajemniczony w misteria apollińskie i orfickie. że pitagorejczycy. dała też szczególne piętno filozofii pitagorejskiej. głoszonym przez pitagorejski związek. a w każdym razie nie wszedłby do dziejów filozofii. Gdy inne sekty jako środek mistyczny do wyrwania duszy z ciała i połączenia jej z bóstwem stosowały muzykę i tańce oszałamiające. doryckim trybem myślenia i życia. chcąc zaś zrealizować swe idee utworzył obóz polityczny. jakie znała Grecja. chcieli jednakże być przede wszystkim ludźmi nauki i na tym polu służyć związkowi.drugiej matematyczna. co sam Pitagoras zaledwie może zapoczątkował. że przez nią urzeczywistni swe surowe i konserwatywne hasła moralne. 440 związek polityczny pitagorejczyków został rozbity.e. W ten sposób stworzyli fikcyjną postać Pitagorasa jako twórcy tego. właściwa organizacjom politycznym. wraz z wieloma sektami greckimi. że jako jeden ze środków oczyszczenia duszy pielęgnował pracę naukową. Nie znalazłszy ku temu odpowiednich warunków w Jonii. do których pitagorejczycy dostosowali swe przepisy etyczne. który wprowadził misteria. jest podawany jako rok jego urodzenia. etycznym i politycznym ideom. i tak osnuli go legendą. jaki panował we wschodnich koloniach. Ci przetworzyli związek religijny w szkołę naukową. Urodził się. a te. lecz etycznym. u drugich . szkoła pitagorejska wytworzyła rozległy system naukowy i zdecydowane stanowisko filozoficzne. nie porzucając związku ani wiary akuzmatyków. gdyby nie to. co było dziełem szeregu pokoleń. duszę wyobrażali 39 . Nie był to zresztą związek o celach czysto etycznych. które cechowała nagłość powodzeń i upadków.w Eleuzis. które w następnych stuleciach pod jego imieniem kursowały w Grecji. Celem misteriów było obcowanie z bóstwem: były to najczyściej religijne objawy. w związku wprowadził nie tylko pewien tryb nabożeństw. podobnie jak orfickie. drudzy. czyli zabiegach znanych wtajemniczonym. a mających umożliwić duszom obcowanie z bóstwem. ZWIĄZEK PITAGOREJSKI. Połączenie związku z kierunkiem politycznym zdecydowało o jego losach. Taka była geneza związku pitagorejskiego. Z tego. lecz więcej jeszcze religijnych. pod wpływem Wschodu i Tracji. oparte na tajnych naukach i misteriach. 570 r. ale też i reguły życia. p. W V w. we wschodnich jońskich koloniach. przeniósł swe poczynania do Wielkiej Grecji. a treścią swą daleko odbiegały od filozofii Jończyków. PITAGORAS żył w VI w. Mniej natomiast jest pewne. czy był także inicjatorem idei naukowych pitagoreizmu. Zwłaszcza że Pitagoras sam żadnych pism nie zostawił. a jońskim. Pierwsi chcieli pielęgnować w związku ducha orfickiego i przylgnęli do jego tradycji mistycznych i sakramentalnych. Ale w wieku lat około czterdziestu opuścił Jonie. chcąc je poprzeć jego autorytetem i dać im.dążność do racjonalnych wyjaśnień. Były to hasła doryckie. Misteria apollińskie odbywały się w Delfach. jak wszyscy Grecy owych czasów. Już Arystoteles nie odróżniał poglądów mistrza od poglądów jego uczniów i mówił tylko ogólnie o „pitagorejczykach". U pierwszych wzięły górę mistyczne tajemnice. i po licznych podróżach osiadł w koloniach zachodnich. związek ten przetrwał swego twórcę i trudno dziś podzielić sprawiedliwie zasługi między założyciela związku a późniejszych jego członków. gdzie znalazł pomyślniejsze warunki dla rozwoju życia umysłowego. i już w starożytności uświadamiano sobie różnicę między surowym. nie był zasadniczo związkiem politycznym. stworzył związek religijny dla ich kultywowania.

A i życie pozagrobowe. choć nie im jednym. przy których rozwiązaniu powstały terminy: „parabola". którą znikome i łatwo zniszczalne ciało może tylko krępować i więzić. Misteria miały w sektach postać nabożeństw. pisze Arystoteles. „Tak zwani pitagorejczycy zajęli się pierwsi matematyką i pchnęli ją naprzód". ale pitagorejczycy za równie skuteczne uważali życie ascetyczne. uzyskało w tych sektach religijnych swój sens. odróżniali liczby niewymierne. Służyły na to. równoramiennych i nierównoramiennych.uznawany przez orfików. nie znajdował wiary u pitagorejczyków.kary piekielne . Ksenofil. stopniowo tylko uogólniając wyniki. a oczyści się. jak się zdaje. że liczby traktowali łącznie z wielkościami przestrzennymi (stąd np. 5) Dusza jest więziona w ciele za popełnione przez nią winy. jakie uprawiano w związku pitagorejskim. wyrosło na tle przekonania o doskonałości. 1. W geometrii odkryli dwa najważniejsze twierdzenia elementarne: o sumie kątów w trójkącie i twierdzenie noszące imię Pitagorasa. a jeden z ich uczniów. dlaczego dusza znajduje się w tym poniżającym ją związku z ciałem. Szczególnie ważne było. a który był.zaczynali od rozważania zasad. UCZENI PITAGOREJSCY. można zapobiegać przez praktyki religijne. 7) Życie cielesne ma zatem cel: służy wyzwoleniu duszy.jak mówi arystotelik Eudem . a następnie. „młodych pitagorejczyków".powiada Arystoteles . Było to również wierzenie dość rozpowszechnione wśród Greków i znajdujące swój wyraz w uznawaniu „metamorfoz" ludzi w zwierzęta. że zdobycze filozoficzne i naukowe szkoły osiągnięte zostały dopiero w późniejszych pokoleniach „matematyków". gdyż . że emulacja i chęć wyróżnienia się osobistego. Stawiali sobie również zadania konstrukcyjne. I tu zrobili doniosłe odkrycia: najpierw. pobożne i sprawiedliwe . Trwa nawet wtedy. dotyczyły przede wszystkim matematyki.symbolicznie. mieli za głównego uczonego pitagorejskiego. potędze i trwałości duszy. jakim jest wcielenie. gdy ciało ginie. ODKRYCIA MATEMATYCZNE i AKUSTYCZNE. przenieśli naukę pitagorejską do samej Grecji i założyli związek w Tebach. których Platon odwiedzał we Włoszech. „Według mitów pitagorejskich" . Wiadomo. gdy się oczyści.„każda dusza może wejść w każde ciało". nie były dziełem samego Pitagorasa ani też Filolaosa. 2) Dusza może łączyć się z dowolnym ciałem. Pokutą dla duszy jest właśnie wcielanie się. która.sobie na podobieństwo ciała). Za pewne uchodzić może. Inny sposób oczyszczenia .tzw.. Ta tajna nauka o duszy z gmin religijnych Grecji. twierdzenia o sumie kątów w trójkącie dowodzili oddzielnie dla trójkątów równobocznych. a nie materialnych przedmiotów. W tym okresie szkoła pitagorejską wyszła ze swego italskiego odosobnienia i brała udział w ruchu naukowym wraz ze szkołą Anaksagorasa i Demokryta. jest bowiem doskonalsza i potężniejsza od ciała. czas tzw. w następnej zaś generacji Eudoksos. Z wiary zaś w ponawiające się wcielenia wynikały przepisy etyczne. próba wytłumaczenia. „matematycy" . Tworzyli dopiero początki matematyki i dowody ich były jeszcze prymitywne. 4) Ciało jest dla duszy więzieniem. zachowana po dziś nazwa liczb „kwadratowych"). że przyczyną dźwięku jest ruch. choć zapewne nie przez niego samego odkryte.„pitagorejski tryb życia". jak wegetarianizm (by nie zjeść wcielonej istoty duchowej) lub zakaz składania przysięgi (by nie skłamać wobec zobowiązań danych w innych wcieleniach). przez Pitagorasa.specjalnie poświęcała się nauce. Filolaos i Eurytas pod koniec V w. by przyśpieszyć zwolnienie duszy lub by na czas jakiś zwolnić ją z więzów ciała i dać jej chwilową ulgę. Ucieleśnienie duszy jest wynikiem jej upadku: była to właściwa pitagorejczykom. To było już wierżenie właściwe specjalnie orfikom i pitagorejczykom. typowa cecha Greków. była potępiana przez pitagoreizm. Zajmowali się też akustyką: w związku z muzyką. gdy odpokutuje za winy. będzie wolna. dostała się do środowiska ludzi uprawiających filozofię. doskonałe i nie. miała moc oczyszczającą. 6) Dusza będzie wyzwolona z ciała. którego historycy XIX w. a kapłani . właśnie przy stosowaniu liczb do geometrii zauważyli liczby niewymierne. „elipsa" i „hiperbola". że jedna ich część . myślicielem mało samodzielnym. będące i nie będące kwadratami. a potem Platona i Arystotelesa. W arytmetyce zajmowali się zwłaszcza klasyfikacją liczb: rozróżniali parzyste i nie. Takimi praktykami były misteria. wówczas wybitnymi członkami szkoły byli Archytas z Tarentu i Timaios z Lokri. Zrobili z geometrii naukę. że dźwięki muzyczne 40 . tłumaczy się to tym. Prace naukowe. gdy przejdzie koło wcieleń. wedle ich wierzeń. pitagorejczycy umieli znaleźć drogę naukową pomiędzy symboliką a praktyką. POGLĄDY NAUKOWE. 3) Dusza jest trwalsza od ciała. którą przed nimi rachmistrze i geometrzy zajmowali się praktycznie. Pierwsi zaczęli opracowywać naukowo dziedzinę. Nazwiska pitagorejczyków mało są znane. Rozkwit naukowy szkoły przypadał na przełom V i IV w. miał także szkołę w Atenach. 8) Nieszczęściu. które dla większości Greków było smutnym i bezcelowym błąkaniem się cieni.

jako realny kształt: to zmniejsza w dużym stopniu paradoksalność tkwiącą w ich twierdzeniu o kosmicznym znaczeniu liczby. otrzymało wyjaśnienie: jest stosunkiem liczbowym. a więcej na stosunki między nimi. to „przyczynami". Jej to bowiem świat zawdzięcza swój kształt i ład. nie odpowiadali już ani „woda".„jęli uważać. połowa struny daje oktawę. 3) odkrycia. natomiast pitagorejczycy przyjmując zasadę formalną musieli przyjąć od razu zasadę drugą: bo forma może istnieć jedynie wespół z czymś.jej forma. jakim jest harmonia. co jest i co się staje. a ⅔ kwintę tonu zasadniczego. tak samo i liczba pitagorejczyków.mówiąc językiem Greków późniejszych . kwadrat i figura podłużna. że zasady jej są zasadami wszelkiego bytu. tak przejęli się jej potęgą. „Bez liczby byłoby wszystko bezgraniczne. słysząc. że ona jedna wystarczy. która skłaniała się do przypisywania liczbom realnej siły. ograniczający i ograniczany. 2. 3. niebiosa całe za harmonię i liczbę". traktowania liczb jako przestrzennych. że ustrój zjawisk. Jest przy tym prawdopodobne. jedność i mnogość. Arystoteles referując ich filozofię wahał się w wyrażeniach. Przeszli do dualizmu. LICZBA JAKO ZASADA BYTU. „Przejąwszy się matematyką" . Obok bezkresu. jednakże (przynajmniej w interpretacji późniejszych pitagorejczyków) wprowadzała do niej nowy motyw: pierwszy raz za istotny czynnik świata uznana została nie sama materia. powstaje dzięki liczbie.⅔) : (⅔ . a oni mniemali. to „wzorami" rzeczy. Dualizm kazał im dopatrywać się przeciwieństw we wszystkich dziedzinach. Harmonijnie dźwięczące interwale odpowiadają najprostszym stosunkom liczbowym. konsekwentnie utrzymanego. c długość strun (l. baczenia mniej na rzeczy poszczególne. światło i ciemność. że na pytanie.. Była już poniekąd przygotowana przez rozpowszechnioną w Grecji symbolikę liczb. jak dzięki niej powstają figury przestrzenne. Z twierdzenia tego. pitagorejczycy przyjmowali drugą niezbędną zasadę: granicę. lecz . ½) tworzy specjalną proporcję. Paradoksalna ta teoria była czymś całkiem naturalnym dla pitagorejczyków. że jest czynny. że w rzeczach realne są jedynie ich cechy ilościowe. jak to czynili Jończycy. lecz odpowiadali: liczba. W pojęciu wczesnych Greków byt objawiał się nie tylko tym. którzy przyjmowali materialną zasadę świata. niejasne i niepojęte". uważali liczby za rzecz pierwszą w całej naturze. nazywając liczby to „składnikami". W każdym razie pitagorejczycy rozumieli liczbę jako realną siłę w przyrodzie. bardziej liczne niż w ogniu. lecz rozumieli ją jako przestrzenną wielkość. pierwiastki liczb za pierwiastki bytu. ona jest „życia zasadą i kierownikiem". Zestawili nawet wykaz 10 najważniejszych przeciwieństw: przede wszystkim granica i bezkres. że rzeczy nie mają innych własności poza geometrycznym kształtem. pierwiastek męski i żeński. „Przyroda i wszechświat. który dla Anaksymandra miał sam z siebie wytwarzać przyrodę. Natrafiając w nich wszędzie na liczbę jako na czynnik decydujący o własnościach rzeczy. dobro i zło. poszukiwania cech ilościowych. mogli przypuszczać. Dociekania matematyczne i akustyczne zdecydowały o ogólnej koncepcji filozoficznej pitagorejczyków. ale także tym. Zagadkowe zjawisko.. wszystko byłoby bezkresem. widząc.wykazują matematyczną prawidłowość. kierunek w prawo i w lewo. ⅔. co jest formowane. Przyjmowali tedy. lecz czynnym pierwiastkiem. który wywiera dookoła swój wpływ. woda Talesa czy powietrze Anaksymenesa były nie bierną masą. DWOISTOŚĆ BYTU. linia prosta i krzywa. spokój i ruch. Pod tym względem liczba pitagorejczyków wcale nie wypadała z linii rozwój u wczesnej greckiej filozofii. że pitagorejscy uczeni nie sformułowali swej syntezy przed końcem V w. którą nazwali „harmonijną" (1 : ½) = (l . Jak interpretowali to znaczenie? Zapewne istniały wśród pitagorejczyków różne interpretacje. z czego powstaje świat i co jest zasadniczym jego czynnikiem. Ci zapewne utorowali drogę pitagorejczykom: twierdzili bowiem. W akordzie C. liczbę. i to mogli wyrazić w słowach „wszystko jest liczbą". jak przez nią tworzą się harmonie dźwięków. następnie zaś parzyste i nieparzyste. G. że widzą w liczbach liczne podobieństwa z tym. wodzie. ani „powietrze". Nade wszystko zaś teoria pitagorejska była wynikiem: 1) zajmowania się matematyką. a wówczas znana już była teoria atomistów. że w przyrodzie istnieją dwa czynniki: kształtujący i kształtowany. ponieważ zaś w niej liczby są rzeczą z natury pierwszą. nawet tak tajemniczych jak harmonia.pisze Arystoteles . że zajmuje przestrzeń.½). co w nim zawarte. 41 .łączenia spraw arytmetycznych z geometrycznymi. wszystko. zależny jest od proporcji i liczby. Pitagorejczycy nie rozumieli liczby jako abstrakcji.. zostało zestrojone z rzeczy ograniczonych i ograniczających". wypadło pitagorejczykom. Jończycy. ziemi. Czynnikiem kształtującym i ograniczającym była właśnie dla pitagorejczyków liczba. 2) ogólnie greckiego a specjalnie pitagorejskiego .

Zgodnie z tym rozwiązali tedy swe astronomiczne zagadnienie: szybkość planet jest w odwrotnym stosunku do ich odległości. tworząc jakby schemat coraz bardziej skomplikowanych własności: jedynka . powietrzem. Starożytną symbolikę liczb ułożyli systematycznie. Dookoła środka świata wyobrażali sobie szereg sfer . a w odwrotnym do długości ciała. poruszające się w próżni. Uświadomiwszy sobie kulistość Ziemi wpadli na myśl. twierdzili. Rozwiązanie ułatwiło im odkrycie akustyczne. 4 ciało geometryczne. Doszli zatem w zasadzie do tego samego rozwiązania.oznaczała im punkt.pisze Arystoteles . jak poucza przykład Platona. koło połowy IV w. nie są dziełem przypadku. że horyzont jest perspektywicznym złudzeniem i że prawdziwy kształt Ziemi z natury rzeczy nie może być oglądany. aby cały ich system był związany". 2 . Słońce. lecz jedynie ujmowany matematyczną myślą. Ta hipoteza. i nie poruszając jej centralnego miejsca we wszechświecie tłumaczyli jej ruchem osiowym zjawiska astronomiczne. razem 9 sfer. 10 . wypełnioną eterem. Drugi pomysł tej samej zapewne generacji pitagorejczyków zrywał z dawniejszym. Spekulację liczbową wprowadzali i do nauki o przyrodzie. jak widzimy z Platona. Zatem gwiazdy. do których przymocowane są ciała niebieskie. zwłaszcza barwę. że Ziemia ma kształt wklęsły: Wschód leży bliżej brzegu. 5 . SPEKULACJE LICZBOWE. Był to pogląd. więc postulowali istnienie jeszcze jednej. mianowicie jako drgania ciała dźwięczącego. właściwych sobie drogach. Ponieważ liczbę 10 uważali za najdoskonalszą. że Ziemia może krążyć dookoła swej osi. Za ciało najdoskonalsze. niebo gwiazd stałych. mieli kulę i na tej podstawie pojmowali świat jako kulę.n. p. system pitagorejski.4. jak mniemano dawniej.miłość. spróbowano odwrotnej: Ziemia jest wypukła. bo posiadające najprostszą budowę. Demokrytejskim przypuszczeniem. Przyrodnicze dociekania pitagorejczyków miały za przedmiot przede wszystkim wielkie zagadnienia budowy kosmosu. jak u Demokryta. Ziemię i Księżyc. Hipoteza obrotuZiemi dookoła osi była znana.ducha.jako kule koncentryczne. Odkrycie pitagorejczyków wytwarzało tedy całkiem nowy obraz przyrody. przestrzeń zaś wszechświata jest próżnią. a znali tylko 5 planet. co Kepler. lecz krążą po stałych. 5.własności ciał fizycznych. bodaj dopiero pod wpływem Platona.e. Zasadniczą swą koncepcję filozoficzną liczby pitagorejczycy rozwijali i stosowali na dwa bardzo różne sposoby: bądź a) spekulacyjnie. i znalazł. 9 roztropność. że powietrze okala tylko Ziemię. Przekonanie o regularności ruchu planet wespół z faktem różnego okresu ich krążenia naprowadziło dalej pitagorejskich uczonych na zagadnienie odległości i szybkości planet.może zaczynając od Archytasa . 7 . a własnościami z drugiej strony i porównując zestawiali je. a przeto wyżej i bliżej gwiazd. Odkrycia pitagorejskich uczonych szły szybko jedno za drugim. Poznanie kulistości Ziemi było przewrotowym odkryciem: zakładało.mniemali. 3 . Nie 42 . lecz cały jest matematyczną proporcją i harmonią. zrobił potężne wrażenie: że w niezmierzonych sferach gwiazd panuje ład i regularność. Gdy ta hipoteza zawiodła. ODKRYCIA ASTRONOMICZNE i NOWY OBRAZ ŚWIATA. Ich oryginalny sposób myślenia wyraził się raczej w empirycznych. 8 . A gdzie czegoś brakowało.doskonałość wszechświata. że wszechświat nie jest dziełem przypadku. z jednej. bądź b) w empirycznych dociekaniach naukowych. że wszechświat wypełniony jest ziemskim żywiołem. Ich szlaki nie zależą więc od działania zewnętrznych przyczyn.linię. lecz ciągle tej samej wewnętrznej siły: przeto planety nie błąkają się wśród gwiazd stałych. Wszelako skłonność do takich spekulacji ogarnęła pitagorejczyków w późniejszych generacjach. lecz tylko przez tkwiącą w nich samych siłę. Najpierw odznaczyli się w poszukiwaniach kształtu Ziemi. uczeni przypuszczali. I oto pitagorejczycy . sprawiedliwość.życie. nie mogą być poruszane przez nacisk powietrza. Wszelako przeważała wśród pitagorejczyków inna: że mianowicie Ziemia krąży dookoła idealnego ośrodka systemu planetarnego. 6 . ale i w ruchu widzianym przez oko.figurę geometryczną płaską. jest to tzw. Archytas w swej Harmonice pojął dźwięki jako ruch. które obowiązuje nie tylko w ruchu słyszanym.„wszelkie odpowiedniości między liczbami i harmoniami. była dziełem pitagorejskich uczonych z epoki zbliżonej do Platona. nie znanej planety i sfery. który na współczesnych. tam zlepiali sztucznie. W pierwszej dziedzinie przewagę miała fantazja i symboliczne pojmowanie liczb. rozwiązująca trudności. że wysokość tonu jest w prostym stosunku do szybkości ruchu. To im potwierdziło mniemanie. iż znaleźli tu ogólne prawo ruchu. „Zbierali" . Już przed nimi dla wytłumaczenia. ściśle naukowych badaniach przyrody. dlaczego gwiazdy na Wschodzie wstają wcześniej niż w Grecji.

stoickich i wschodnich. Łącząc swe odkrycie prawidłowej budowy wszechświata z odkryciami akustycznymi pitagorejczycy doszli do pewnej szczególnej teorii. gdy rozwinęły się wśród pitagorejczyków dociekania spekulacyjne. ale wiadomo. Trzeci okres.. w której łączyły się ich spekulacje z ich badaniami naukowymi. przeto przyjmowali. wierzenia te nie były ich oryginalnym tworem. za Pitagorasa i jego bezpośrednich następców w VI w. Dawali tym twierdzeniem wyraz swemu przekonaniu o doskonałej harmonijności świata. w drugiej połowie V i IV w. ponieważ odległości sfer tworzą harmonijną proporcję: musi więc dźwięczeć w przestworzach „muzyka sfer".. a że. Ziemia. Do pitagoreizmu przyznawał się Empedokles. czyli ładu. bo filozoficzne miał inne. że świat jest zestrojony harmonijnie. „Widzieli w liczbach" . liczby wedle nich zajmowały pierwsze miejsce w całej przyrodzie. Dźwięk ten jest harmonijny. I oni to za jego porządek i harmonię dali mu nazwę kosmosu. kto pierwszy wytworzył tę hipotezę. pitagoreizm miał charakter religijny i był potęgą polityczną. zapoznał się z nią przez Archytasa i Timaiosa. niemniej do nauki Kopernika było już blisko. i zbliżony do nich platończyk. poplatońska. symfonia świata. ale chodziło mu zapewne o przekonania religijne. czynnik pitagorejski stał się jednym z głównych składników jego systemu. przypadł na czas wzmożonego życia religijnego. ROZWÓJ PITAGOREIZMU przebiegał. Pitagoreizm w okresie swego rozkwitu roztaczał wpływ i poza granice filozofii: z nauk jego korzystał komediopisarz Epicharm.wiadomo. twierdzili. ale nie w czystej postaci. że bronili jej liczni pitagorejscy uczeni. że również i sfery gwiezdne.e. n. zdobycze te doprowadziły do nowego obrazu wszechświata. Platon przejął bardzo wiele zarówno z teorii matematycznej bytu. To była nowa koncepcja świata. rzeźbiarz Poliklet. neopitagorejski. w samoistność i trwałość duszy. HARMONIA ŚWIATA. który swą naukę o piękności ciała ludzkiego oparł na pitagorejskim pojęciu symetrii i 43 . Na myśl o podwójnym ruchu Ziemi nie wpadli.. Sprawa harmonijności świata była dla nich specjalnie drażliwa wobec dualizmu ich filozofii. jak Hiketas. Najważniejszym sympatykiem pitagorejskiej filozofii był Platon. W tym okresie dają się bodaj odróżnić jeszcze dwie fazy: wcześniejsza. że cały świat jest harmonią i liczbą". zdaje się. krążące dookoła środka świata. jak i z mistycznej teorii duszy. ale też oddziaływała i poza jego granicami. temu to okresowi zawdzięcza on swe miejsce w dziejach nauki i filozofii. w ten sposób: w pierwszym okresie. A pomysł pitagorejczyków stanowił najtrudniejszy może krok naprzód w poznaniu ustroju świata.weszły do greckiej filozofii. religijna więź związku osłabła i na czoło wysunęły się zadania naukowe pitagoreizmu. WPŁYW PITAGOREIZMU. młodopitagorejskim. że działa stale i równomiernie. Pitagorejczycy upamiętnili się na różnych polach: 1) Najpierw oddziałali przez swe wierzenia religijne dotyczące duszy i jej przeznaczeń. którzy należeli do pitagorejskiego związku w Tebach. p. 2) Druga dziedzina ich działalności leżała na przeciwnym krańcu: w badaniach naukowych. Z tymi badaniami pitagorejczyków wiązały się ich pamiętne koncepcje metafizyczne. a uwieńczonych wieloma zdobyczami astronomicznymi. ascetyczne i mistyczne doktryny dawnego związku w połączeniu z filozofią spekulacyjną. w jej boską naturę. wówczas odnowiono religijne. której nie słyszymy tylko dlatego. i stała się gwiazdą między gwiazdami. że przyczyną dźwięków jest ruch. głównie w I w. Przez nich wierzenia takie. staropitagorejskim. Do przekonania tego prowadziły ich naukowe badania i odkrycia. na schyłku starożytnej ery. i późniejsza. jakie miała w mniemaniu dawniejszych.. w drugim okresie.e. i I w.. Ekfantos. który wszędzie kazał im dopatrywać się przeciwieństw. jej chwilowy tylko związek z ciałem i jej potrzebę oczyszczenia .. że ruchem Ziemi tłumaczą się zjawiska astronomiczne. Jednak mimo te zawarte w nim przeciwieństwa mniemali.. ruchem swym wydają dźwięk. że ruch Słońca od wschodu do zachodu jest pozorny i realnie odpowiada mu odwrotny ruch Ziemi. według nich. jak wiara w dwoistą naturę człowieka. bo przez rozumowanie przezwyciężał najbardziej naturalne i uparte wyobrażenia ludzkie.jak powiada Arystoteles „właściwości i stosunki harmonijne. Filolaos. była kulą podobnie jak gwiazdy. stanowiących bez mała początek i wzór ściśle naukowych poczynań w Grecji. 6. ZNACZENIE. za Archytasa i Eudoksosa. mianowicie 3) teoria liczby pojmowanej jako zasada świata i 4) przekonanie o harmonijności świata.n. a może też przez Simmiasa i Kebesa. Ustaliwszy mianowicie. ale oni wprowadzili je do filozofii. Doktryna pitagorejska była nie tylko przekazywana wewnątrz związku. Heraklides z Pontu. Dzięki autorytetowi Platona i w jego ujęciu poglądy pitagorejskie znalazły ogromne rozpowszechnienie. Byli przekonani. lecz ze znaczną domieszką motywów platońskich. utraciła przeto u pitagorejczyków (podobnie jak u Demokryta) rzekomo wyjątkowe miejsce we wszechświecie. przyjął też wszystkie ich odkrycia astronomiczne. w jej grzech. nacechowanego przede wszystkim matematyczną prawidłowością. w której przewagę miały badania empiryczne.

I sam Platon. Choć wariabilizm znalazł zdecydowanego rzecznika. Przedmiotem dochodzeń filozoficznych była także ilość zasad. za Arystotelesem poszła jego szkoła. teologiczne nie odłączyły się od kosmologicznych. Uzupełnieniem pierwszego pytania . został ostatnim słowem. Empedokles już o dwóch siłach przeciwnych i uzupełniających się wzajem).było drugie: jak powstała i dalej powstaje? I na to pytanie odpowiedzi było wiele: transformacja jednej rzeczy w drugą.harmonii. Jednakże pomysły heliocentryczne pitagorejczyków i ich następców. C) Zagadnienie przyczyny stawania się: jaka jest siła. zgęszczanie się i rozcieńczanie materii. d) od animistycznego pojmowania siły działającej do jej pojmowania mechanistycznego (u atomistów). jeden z pionierów naukowej medycyny. Wszelako ten zainicjowany przez pitagorejskich uczonych pogląd nie przyjął się w starożytności. Ta ostatnia odpowiedź wzięła pod koniec okresu górę nad wszystkimi innymi. 44 . i lekarz Alkmeon / Krotony. o właściwą naturę rzeczywistości. system Eudoksosa. nie uświadamiającego sobie własnych swych konsekwencji.z czego rzeczywistość powstała? . i astronomplatończyk Heraklides z Pontu przyjęli „system pitagorejski". ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII W PIERWSZYM JEJ OKRESIE Zagadnienia tego okresu były tedy głównie kosmologiczne. u późniejszych zaś. ogień. iż świat cechuje harmonia. c) od siły działającej wewnątrz świata do siły pozaświatowej (u Anaksagorasa). że już miał zrezygnować z rozwiązania swego zagadnienia. Seleukos poparł dowodami hipotezę Arystarcha. W połowie zaś II w. Z ZAGADNIEŃ KOSMOLOGICZNYCH główne było A) zagadnienie zasady (arche). I. Od niego do Kopernikańskiego heliocentryzmu był już tylko jeden krok: uczyni go astronom ze szkoły Arystotelesa Arystarch koło połowy III w. kto w owych czasach chciał mienić się filozofem. hilozoizm) do rozdzielania ich.. rozszczepianie się przeciwieństw. Filozofia rozpoczęła się od monizmu. Na to zagadnienie każdy. przy tym jego sposób myślenia był na wskroś pitagorejski: przy tworzeniu systemu świata zakładał. czy jest w nim jakiś czynnik stały? Generacja Heraklita i Parmenidesa dała wyraz skrajnym na tę sprawę poglądom. która powoduje przemianę rzeczywistości? I tu rozwój filozofii przebiegał a) od monizmu do pluralizmu (Heraklit i Parmenides mówili jeszcze o jednej sile. A Kopernik podaje. Kepłer sam mówił. Szczególny zaś wpływ mieli pitagorejczycy na dalszy rozwój astronomii. gdy przez pośrednictwo Harmoniki Ptolemeusza znalazł to. że bezgraniczna a nieokreślona materia. potem zaś świadomie głoszonego (przez eleatów). Nawet Heraklit uznawał. inni. czego szukał. B) Zagadnienie dotyczące natury stawania się. powietrze. pobudziły po upływie półtora tysiąca lat nowożytnych twórców. b) od traktowania materii i siły jako nierozdzielnych (tzw. mimo wystąpienia Arystarcha i Seleukosa. choć na razie nie przyjęte.Z zagadnieniem stałości łączyło się zagadnienie prawidłowości świata. A każdy prawie filozof miał inną: jeden mówił. Przede wszystkim Arystoteles broniąc naturalnego zmysłowego obrazu świata wystąpił przeciw niemu i wrócił do geocentrycznego systemu sfer Eudoksosa (również pitagorejczyka). ziemia. jakie starożytność wypowiedziała w astronomii. ubocznie rozważane były również psychologiczne i epistemologiczne. utożsamiwszy ośrodek świata ze Słońcem i przyjąwszy dwojaki obrót Ziemi. najpierw naiwnego. a niebawem i Akademia i. natomiast w drugiej części okresu (od Empedoklesa) zapanował pluralizm. etyczne pojawiały się tylko w zaczątkowej postaci. . musiał mieć odpowiedź. dojrzalszych myślicieli . że wieczne prawo Logosu panuje w świecie. Pierwotnie chodziło w nim o początek. na ogół jednak uporczywe poszukiwanie trwałych składników stanowiło charakterystyczną cechę tych wczesnych doktryn filozoficznych. ulepszony i zamknięty przez Ptolemeusza w okresie aleksandryjskim. koniec zaś okresu zaznaczył się propozycjami kompromisu. że znalazł u Cycerona i Plutarcha wiadomość o starożytnych zwolennikach heliocentryzmu. który w tej dziedzinie zastosował teorie pitagorejskie i zdrowie określał jako harmonię znajdujących się w organizmie przeciwieństw.o główny składnik. że zasadą jest woda. zarodki. z którego się rzeczywistość wywodzi. 4 żywioły. atomy. mieszanie się składników. D) Zagadnienie stałości świata: czy świat jest wyłącznie nieustanną przemianą.

nieco później świat. Filozoficzna terminologia tych wczesnych czasów później przeważnie zaginęła. Charakterystyczne dla tego archaicznego okresu było zestawienie pojęć przeciwstawnych: światło i ciemność. atomu). do drugiego.. Do trzeciego pokolenia należeli też Ksenofanes i Pitagoras. naiwnym dogmatyzmie. które przetrwały go w niezmienionej czy mało zmienionej postaci. . przy których pomocy późniejsze okresy formułowały swe teorie.. przyrody. od Empedoklesa. które od razu uzyskały postać definitywną i w tej postaci dotrwały do naszych czasów. ani . zasady. byt i niebyt. a jeszcze inne przeciwieństwa zestawili pitagorejczycy. bytu. od którego filozofia zaczęła. waśń i zgoda (siła łącząca i siła rozdzielająca). Ale nie przeszkodziły żadnemu z filozofów tego okresu budować uniwersalnych systemów kosmologicznych.. musieli pewne motywy pomijać. . filozofowie musieli je z konieczności upraszczać. że aby w nich uzyskać przejrzystość. ZAGADNIENIA EPISTEMOLOGICZNE i PSYCHOLOGICZNE były już mniej rozgałęzione od kosmologicznych. byt. POJĘCIA I TERMINY Zasób pojęć i terminów. Nie były pomysłami najważniejszymi. podczas gdy wszystkie inne były poprawiane i ulepszane stopniowo. . I w znacznej części od skrajności do skrajności i przez to od fałszu do fałszu przebiegał rozwój filozofii.. stawanie się i ginięcie. późniejsi Grecy dali swoje nazwy pojęciom dawniejszych myślicieli.były używane już wówczas. obaj będący raczej poprzednikami filozofów niż samodzielnymi filozofami. należy Tales. nie w filozoficznej. Uwagi te dotyczyły przeważnie tylko poznania zmysłowego. Skrajność pozostała zresztą i w późniejszych czasach jakby naturalną cechą filozofii: bo przedmiot jej dociekań jest tak rozległy i skupia tyle różnorodnych motywów. jednakże cennymi przez to. że utorowały drogę do późniejszych prawd. uchwytne. Różne wyrażenia. ducha. należący zresztą do różnych obozów. że świat powstał z wody czy z czterech żywiołów lub że postrzeżenia powstają dzięki podobiznom rzeczy przenikającym do narządów zmysłowych . a stąd inne motywy uzyskiwały nadmierną w całości pozycję. do trzeciego około 540 r. W tym pokoleniu 45 . dobro i zło . fałszywe. Do pierwszego. destrukcyjnym: argumenty Zenona przeciw ruchowi i antynomie głoszone przez szkołę megarejską.. materia gęsta i rzadka. CHRONOLOGIA Ten pierwszy okres filozoficzny obejmuje mniej więcej 6 pokoleń filozofów. dookoła którego grupowały się bardziej szczegółowe zagadnienia psychologiczne. Do nich należała w szczególności myśl (Heraklita) o powszechnej zmienności rzeczy i myśl (Parmenidesa) o możności dedukcyjnego dochodzenia prawdy. był bardzo ograniczony: przyroda. ile uformowaniem pojęć (np. Nazwy takie jak . Ksenofanes. jednostronne. Poglądy filozoficzne tych wczesnych czasów...jak . zasada. Najtrwalszą może pozycję w rozwoju filozofii zachowały z tego pierwszego okresu pomysły o charakterze czysto negatywnym. Traktowane było jako zagadnienie czysto przyrodnicze i rozwiązywane wedle ogólnych zasad danego systemu.. Były wyłomem w naturalnym. ale tylko w ten sposób przedmioty filozofii stawały się przejrzyste. Skrajne. A jednak: i ten wczesny okres miał wyniki o trwałym znaczeniu. BILANS OKRESU Pierwszy okres filozofii miał natury rzeczy charakter przygotowawczy i wyniki tylko tymczasowe..to były najważniejsze. ruch i spokój.. pojęte jako siły kosmiczne . które potem stały się filozoficznymi terminami .. ale w potocznej mowie.Anaksymenes: to czasy jońskie. B) Zagadnienie pewności poznania. porządek i przypadek. Jednakże obie zostały od razu zastosowane w sposób skrajny i przez to fałszywy. Dwa zagadnienia wybijały się na czoło: A) Zagadnienie postrzegania.. ale także matematyczna filozofia pitagorejczyków i atomistyczna filozofia Demokryta. rozum i duch. przy pomocy których filozofowie pierwszej epoki rozwiązywali swe zagadnienia. Liczni myśliciele tego okresu.. jednostronne były nie tylko wariabilistyczna filozofia Heraklita i dedukcyjna filozofia Parmenidesa. Alkmeon). około 570 r.. wypowiadali sceptyczne uwagi o poznaniu (np. i . nie pochodzą od Talesa ani .wszystko to było znane już od Heraklita i Parmenidesa. ale tymi. A były to właśnie najdoskonalsze twory tego pierwszego okresu filozofii. pojęty jako prawidłowy zespół. od Anaksagorasa: są to późniejsze nazwy dla starych pojęć. Okres zasłużył się nie tyle swymi teoriami. np. aby jednak na tej drodze zbliżać się do prawdy.Anaksymander. tylko przez to jej teorie były w ogóle możliwe.poglądy te były przeważnie fałszami.II. którego dojrzałość przypada około 600 r. Empedokles. zastąpiona przez terminologię klasyków.. Przez to teorie filozoficzne stawały się skrajne. Demokryt.

czy „bezkres" uważał za nieograniczony przestrzennie i nieokreślony pod względem jakości. ale przypadało już na nową erę. Nowocześni historycy wszelkimi dostępnymi im środkami naukowymi starają się rozstrzygnąć wszystkie te wątpliwe sprawy. jak pojmował byt (jako materialny czy jako abstrakcyjny). są w znacznej części domysłami i konstrukcjami. dopiero ono wydało złożone systemy przyrody.. Natomiast w czwartym pokoleniu. który w miarę rozwoju potrzebował coraz więcej niewolników. ale także triumfów i upojeń: dały Maraton (490). przypada początek starszej komedii attyckiej. nie mniejszy niż filozofia. medyjskie. W V w. Sztuki piękne rozkwitły w Grecji później od poezji i filozofii. czy tylko symbolicznie. czas najpiękniejszych waz malowanych. Gdy zaczynała się. sporne są drugorzędne kwestie jego filozofii. Na przełom VI i V w. Piąte pokolenie. Szóste pokolenie. jedni uważają go za identycznego z niebem. Pojęcia „zasady" i „przyrody" u jońskich filozofów dają się interpretować w najbardziej różnorodny sposób. około 500 r. czy ogień był w niej pojęty dosłownie. z duszą świata. Na losach Grecji piętno swe położyła zwłaszcza potęga Persów. erę Heraklita i Parmenidesa. ze słabo rozwiniętym handlem wymiennym. Termopile i Salaminę (480).czy Demokryt korzystał z matematyczno-filozoficznych poglądów pitagorejczyków. zwłaszcza Tales i Pitagoras. Pisma ówczesnych filozofów zaginęły. który może nie był wcale filozofem. w którym żył. 700 r.czy Demokryt poprzedzał Protagorasa. żył Pindar i Ajschylos. czy. Chronologia i zależności doktryn były już dla starożytnych doksografów dziedziną przypuszczeń. czy odwrotnie. stosunek pierwszeństwa Leucypa. nowobabilońskie. Z nauki Parmenidesa jest przedmiotem dyskusji. czy odwrotnie . to nawet kwestionowano jego istnienie. Poglądy Talesa są od początku do końca przypuszczeniem. filiacja Heraklita i Ksenofanesa od filozofów z Miletu. jednakże już wówczas był w plastyce okres wielkiej archaicznej architektury. Anakreon i Safo byli rówieśnikami filozofów przyrody z połowy VI wieku. był ich wzorem . A wojny perskie były dla Greków źródłem wielu strat i lęków. informacje chronologiczne o Parmenidesie są zupełnie sprzeczne. dokonało się zasadnicze odnowienie zagadnień oraz rozejście się stanowisk. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Filozofia pojawiła się w Grecji o parę wieków później niż żelazo. było dojrzałym owocem dwuwiekowego rozwoju. 46 . wiadomości o nich pochodzą od późniejszych i w świetle nowoczesnej krytyki okazały się częstokroć sprzeczne. Solon (594) stworzył podwaliny demokracji ateńskiej. pokoleniu Heraklita i Parmenidesa. Empedoklesa. a początku demokracji. który dawniej uważany był za „ciemnego". drudzy panteistycznie. a przeto nie zawsze zasługujące na wiarę. jak rozumiał jedność myśli i bytu i jak należy interpretować drugą część jego poematu. rozkwit peloponeskiej sztuki odlewniczej. obejmowało Leucypa. co do Leucypa. jeszcze inni z materią.rozpoczęła się emigracja filozofów z Jonii do Italii. około 460 r.czy Ksenofanes był nauczycielem Parmenidesa. Nie uzgodniona jest też sprawa wpływów Wschodu na filozofię grecką. inni z ziemią. lidyjskie. U Anaksymandra wątpliwe jest. do początków przemysłu. np. w których zaspokajali swe potrzeby genealogiczne. a także Zenonaeleatę i pierwszych uczonych następców Pitagorasa. Anaksagorasa. a także niż pismo literowe. przeciwnie. W tych trzech pokoleniach filozofia była jeszcze zupełnie archaiczna.. u szczytu swej potęgi stały państwa Wschodu: egipskie. czy też uczniem . republik oligarchicznych i tyranii. Sporne jest: czy Parmenides był zależny od Heraklita. Plateje (479). Prawie taka sama niepewność dotyczy też poglądów tych wczesnych filozofów. znanego z Homera. Poezja przeżywała wówczas wielki rozkwit. 546 miasta Azji Mniejszej. KWESTIE SPORNE Sporne i podlegające dyskusji jest w tym wczesnym okresie bez mała wszystko. Pod ich panowaniem były po r. Heraklit. dyskutowana jest. Niektórzy filozofowie tego okresu robią wręcz wrażenie postaci mitycznych. Później też niż poezja (w szczególności niż Iliada i Odyseja) i niż rzeźba (ok. Za to filozofia Ksenofanesa jest zbiorem samych znaków zapytania: jego Boga jedni pojmują teistycznie. Empedoklesa i Anaksagorasa również jest sporny. że można jedynie wyznaczyć granice stulecia. a o Demokrycie tak ogólnikowe. bogaty rozwój dialektyki i początki specjalnych naukowych dochodzeń. choć przekazana przez doksografów. z siłą kosmiczną.). należeli doń także wielcy sofiści i Sokrates.. jest obecnie interpretowany dość jasno i zgodnie. W polityce wewnętrznej był dla Grecji okres ten okresem końca królestw. ale większość pozostaje nadal sporna.. daty życia Heraklita podawane przez starożytnych chronologów różnią się między sobą o 12 olimpiad. do którego należał Demokryt i matematycy pitagorejscy. Dokonywały się wówczas głębokie przemiany gospodarczo-społeczne: przejście od samowystarczalnego gospodarstwa domowego.

Filolaos. Wszakże szybkość. Sokrates tym bardziej. utworzyły one zasób wiedzy trudny już do objęcia przez jeden umysł i wymagały podziału pracy. 4) Platon. W poprzednim okresie brakło jeszcze nauk specjalnych obok filozofii. ale również zmienił się jego kierunek: gdy dotąd przedmiotem zainteresowania i badań Greków była głównie przyroda. oraz okresu systematycznego. wiek Peryklesa. po sofistach i sokratykach nawet fragmentów zostało niewiele. czy identyczny z Bogiem? Sporna jest również interpretacja jego teorii materii: czy gatunki „zarodków" przyjmował w ilości nieograniczonej? W filozofii Demokryta najwięcej dyskutowana jest teoria poznania. które się przez ten czas w niej wytworzyły. a wśród nich głównie Protagoras.) W V wieku ośrodek życia umysłowego w Grecji przeniósł się z kolonii do ziem macierzystych: Ateny stały się stolicą greckiej kultury. W tym natomiast weszły na drogę szybkiego postępu zarówno matematyka i astronomia pitagorejczyków. Sofiści i Sokrates. czy osobowy. Z tego okresu filozofii greckiej przechowały się autentyczne pisma filozofów. Okres ten od dawna uznany jest za okres klasyczny filozofii greckiej. jeśli nie uniemożliwia. tajemniczość. skłaniają do traktowania ich łącznie jako jednego okresu. a zwłaszcza Platon i Arystoteles. DRUGI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (OKRES OŚWIECENIA I SYSTEMÓW STAROŻYTNYCH V-IV W. wyrazicielami nowego ducha w filozofii tego okresu byli: 1) sofiści. okres wielkich 47 ..to wszystko niezmiernie utrudnia. 2) Sokrates. którego głównymi przedstawicielami byli Platon i Arystoteles. nie tylko proponująca rozmaite rozwiązania. P. ale rozmaicie interpretująca ich intencje. mnogość prądów. Natomiast Platon pod koniec życia. że poza nimi istniały inne jeszcze obozy w filozofii. Był to złoty wiek tej kultury. że czuł się osamotniony i że nie jego idealizm. historia Tucydydesa. Jeszcze dawna filozofia przyrody miała nadal swych przedstawicieli. Okres ten. Jednakże tamci myśliciele byli kontynuatorami przeszłości. prace ich stanowią już pełny system filozofii. w którym filozofia była przedmiotem gorących namiętności i ostrych walk. lingwistyka itd. E. rychło wyzbyła się pierwotności i naiwności. Z pism Platona widać nawet. jak medycyna Hipokratesa. zajęli pierwszy plan epoki zarówno w oczach współczesnych jak i potomności. a szkoła jego trwała jeszcze po jego śmierci. a zwłaszcza Arystoteles. sztuki i nauki. Sofiści byli prawie wyłącznie humanistami.która wypowiada twierdzenia sprzeczne z pierwszą częścią. Fidiasza i Polikleta. rozkwitu cywilizacji. i jednolitość warunków. O paradoksach Zenona istnieje olbrzymia literatura. 5) Arystoteles. W filozofii Anaksagorasa przedmiotem żywej dyskusji jest centralna w niej koncepcja „ducha": czy materialny. jaką się osłaniał związek. czas pokoju i bogactwa. Eurypidesa i Arystofanesa. Wszelako należy pamiętać. w jakich w obu fazach rozwijała się filozofia. objęli całokształt dotychczasowych zagadnień filozoficznych. czas Sofoklesa. Wielowiekowe trwanie szkoły. lecz materializm był doktryną panującą naówczas wśród inteligencji greckiej. Archytas czy jeszcze kto inny. N. niż miała dotychczas. teraz stał się nim człowiek i jego dzieła. Sokrates zaś wcale nie pisał. Umysłowość grecka uległa w owym czasie gwałtownej przemianie. która teraz weszła w okres humanistyczny. ona sama była generalną nauką. Przemiana objawiła się też w filozofii. jednakże tylko owych dwóch klasyków: Platona i Arystotelesa. A w filozofii pitagorejczyków kwestii spornych jest nieskończoność. Pierwszymi wyrazicielami owej przemiany umysłów byli nauczyciele-wychowawcy. kto był ich właściwym twórcą: sam Pitagoras. ich doktryny nie są jasne i nie wiadomo. 3) wspólni uczniowie sofistów i Sokratesa: cynicy i cyrenaicy. potem dopiero przyszli zawodowi filozofowie: Platon. definitywne rozwiązanie problemów pitagorejskich. Przez to filozofii przypadł inny zakres badań. do którego należeli sofiści i Sokrates. Dawało to historykom filozofii podstawę do oddzielania dwu okresów filozofii: okresu humanistycznego oświecenia. Demokryt był rówieśnikiem sofistów. Był to okres niezwykłej pełni i różnorodności intelektualnej. łącząc nową filozofię człowieka z dawną filozofią przyrody. dla pitagorejskich prac naukowych teraz dopiero przyszedł czas rozkwitu. Arystoteles i inni. bałamutne wiadomości rozpowszechniane przez późniejszych zwolenników . z jaką te fazy następowały po sobie. „sofiści" i Sokrates. Nie tylko zwiększyła się intensywność życia umysłowego.

. mniej sławnych było wielu. Prawdą jest. uświadomiono sobie ten stan rzeczy i podjęto rehabilitację sofistów. epigoni. jeśli nań zasłużyli. dla względów zarówno rzeczowych jak i osobistych. Żył zapewne od 481 do 411 r. jak Izokrates. jeśli daty te są prawdziwe. Przedstawicielami jej byli sofiści. Przyczyn było parę. nie stanowili szkoły filozoficznej i w ogóle nie byli filozofami z zawodu. Nie wszyscy byli filozofami. Wreszcie. PROTAGORAS był najbardziej filozoficznym umysłem wśród sofistów. sofista był „na wpół dziennikarzem. które dla fałszywego twierdzenia stwarza pozory prawdy. przygotowującymi do życia publicznego. zarzut ten sofiści dzielili zresztą z wszystkimi bez mała. Hippiasz. Spełniali funkcję. a bywali między nimi „polihistorzy i tacy. Prodyk. Okres działalności sofistów trwał dość długo. aby uczyli zgodnie z duchem czasu. czynili to uczniowie Sokratesa i sam Platon nie był bez winy. SOFIŚCI. a mniej więcej równocześnie ze śmiercią Arystotelesa (322 r. o których pamięć zaginęła. jak Tucydydes. zupełnie różny od dotychczasowej filozofii przyrody. a zasadnicze stanowisko relatywistyczne. na wpół profesorem". nabrał ujemnego: najpierw znaczył tyle.razem z zarzutem bezbożności najpotoczniejszy zarzut przeciw niewygodnym filozofom. Ale wkrótce życzliwy stosunek Greków do sofistów uległ radykalnej przemianie. w imię których występowali sofiści. wystąpił przeciw nim Platon i zwalczał. którą w dzisiejszych czasach spełnia publicystyka i uniwersytety powszechne. Arystokratyczne społeczeństwo zarzucało im. około stulecia. uczyli się od nich i poszukiwali ich towarzystwa.a i sami występowali jako mówcy i działacze. gdy w wychowaniu jęto kłaść nacisk na wykształcenie. specjalnie zaś filozoficzna. ale pomiędzy nimi było kilku myślicieli wybitnych. również wyrazy „sofizmat" i „sofistyczny" otrzymały odpowiednio pejoratywne znaczenie. sformułował filozoficzne zasady. Sofiści. a nie na tężyznę duchową i fizyczną. trwał niedługo. co pogardzali nauką. Pierwszy uczynił to George Grotę w swej Historii Grecji. i zawód ten stanowił główny łącznik między tą różnorodną skądinąd grupą ludzi. który pierwotnie miał sens dodatni. a jeszcze za Arystotelesa sofiści byli czynni. Wówczas towarzyszyło im powodzenie: nawet w konserwatywnej i nieprzyjaznej dla oświaty Sparcie Prodyk i Hippiasz znaleźli uznanie. który jak żaden inny zaważył na dalszych losach filozofii. ale wydatną rolę zaczęli odgrywać dopiero teraz. konserwatyści i radykałowie. Następnie. co „uczony". Stanowili elitę umysłową Grecji. Początek jego przypada na połowę V wieku. to przeważnie późniejsi. że wszystkiego można dowieść. filozofowie na serio i na żarty". uczeni. ich w sposób gwałtowny i nie przebierający w środkach.przeciwieństw i genialnych pomysłów. co „pseudouczony". to 48 . zarzut zaś przylgnął do tych. paradoksiści i trywializatorzy. poeci. Dopiero w XIX w. Poza tym ten „antylogiczny kunszt" uprawiano naówczas. Sam wyraz „sofista". konserwatyści wystąpili z zarzutem. On to może najwięcej przyczynił się do poniżenia sofistów w opinii potomności: pisma sofistów nie przechowały się. uległa takiej zmianie. jak Eurypides. że ucząc burzą wiarę i tradycję. przez całe prawie stulecie: Protagoras i Gorgiasz byli starsi od Sokratesa. że sofiści nadużywali dialektyki . Początek zaś dali tu nie sofiści. ale i dorosłych. i wytworzyli upodobanie do dowodzenia tez najmniej prawdopodobnych. powstał w Atenach nowy typ filozofii. jak Protagoras. mówcy. ale jeszcze więcej podejrzewano się wzajemnie o uprawianie go: był to . Sofistyka stała się synonimem erystyki.) sytuacja ogólnokulturalna. a nawet Sofokles. potomność znała ich z relacji Platona i patrzyła na nich jego oczami. potem tyle. że uczą za pieniądze. czas Protagorasa i Gorgiasza. Zawód ich wymagał. stąd reprezentatywność ich poglądów. PROTAGORAS I SOFIŚCI W V w. wielcy politycy greccy. rozumowania. aby byli ludźmi współczesnymi. Najświetniejszym dla sofistyki czasem był jej początek. że wypada z tą datą rozpocząć nowy okres filozofii. Wzory takich poczynań znamy z parodii Platona (Eutydem) i Arystotelesa (De sophisticis elenchis). ci byli małymi ludźmi. co w Grecji zajmowali się filozofią. i gdy powszechna stała się potrzeba oświaty i chęć brania udziału w życiu umysłowym i publicznym. filozoficznie zbliżony do eleatów. Gorgiasz. Orientacja jej była humanistyczna. lecz eleaci: oni nauczyli. zabrakło życzliwych świadków ich pracy. którzy pierwsi dali w filozofii wyraz nowym prądom. jak to było pierwotnie.ale czynili to naówczas wszyscy. Uczyli ich mówić i działać . Z zawodu byli nauczycielami i wychowawcami. wśród których najbardziej oryginalnym myślicielem był Protagoras. Sofistom wypadło uczyć teraz nie tylko młodzież. w oczach Greków było to poniżanie pracy umysłowej. Nauczyciele tacy już od Solona działali w Atenach. tj. co byli znani i wybitni.

że chodziło im nie o to. sofiści natomiast podporządkowali czynność badawczą celom praktycznym. Był prawodawcą kolonii Turioi w Wielkiej Grecji. I doszli do czworakiego poglądu na poznanie. opinia ich o zdolnościach poznawczych człowieka była ujemna. jak też zadań. Głównym przedmiotem badań sofistów jako nauczycieli życia publicznego były. mówcą. uczony. ale zwłaszcza etnologią. szukali wiedzy dla wiedzy. że wiedza ludzka tym wymaganiom sprosta. Protagoras . Protagoras zajmował postawę. lecz . Wedle tej koncepcji nauka ogranicza się do stwierdzania faktów i związków między nimi oraz do przewidywania na ich podstawie faktów przyszłych. twierdzili. domagali się od niego powszechności. że nie ma prawdy powszechnej. to przeważnie empiryczne. dawali tym wyraz sensualizmowi. Dzieło O bogach. ile zdziałał on sam. to był ich relatywizm. Pochodził z Abdery. W pierwszym okresie filozofii duże znaczenie miała metoda dedukcyjna. poeta. którą po wielu wiekach nazwano „pozytywistyczną": chciał trzymać się faktów i unikać konstrukcji w nauce. A) Pod względem przedmiotu badań. Nowa była już sama zasadnicza postawa: w pierwszym bowiem okresie starożytności filozofowie występowali z maksymalnymi wymaganiami wobec poznania. Natomiast Protagoras pozostał wierny greckiemu przekonaniu. dialektyka. Następnie głosili. obiektywności. Dotychczas filozofowie ograniczali się do badania przyrody. Głównym jego pismem była Rozprawa polemiczna o prawdzie i bycie. które odczytał w domu Eurypidesa. W latach dojrzałych przebywał w Atenach i należał do grona przyjaciół Peryklesa. że prawdę poznajemy tylko przy pomocy zmysłów. zbliżyli z powrotem naukę do umiejętności praktycznych.co skuteczne. lecz prowadzenia sporów.wedle Platona . zajmował się również matematyką i astronomią. etyka. MINIMALISTYCZNA TEORIA POZNANIA. 3. technik. popularyzatorem. polihistor owych czasów. Wbrew przeważającym wśród greckich filozofów tendencjom racjonalistycznym. i b) wnioskowanie z jednego z tych zjawisk o drugim. Ogólnie biorąc. Po pierwsze. W tym tkwiła zresztą słabość stanowiska sofistów. to był ich konwencjonalizm. a co się dziś nazywa „kulturą". chronologią. skoro jest oparte na postrzeżeniach. a zarazem ufali. że wiedza zaledwie może spełnić minimalne wymagania. NOWY STOSUNEK DO NAUKI. 1. zakresem ich dociekań było to. Hippiasz. C) Pod względem metody badań. czy też w postrzeganej rzeczywistości? W umyśle widział ją współczesny Protagorasowi Demokryt. i to zarówno pod względem przedmiotu i metody. Chcąc uniknąć procesu opuścił Ateny i płynąc na Sycylię utonął. były nowego typu. polityk.był starszy od Demokryta i od Sokratesa. etyczno-społecznych i technicznych. co prawdziwe. że wszelkie poznanie jest bierne i że umysł może zawierać jedynie odbicie przedmiotów 49 . jakie prowadzili sofiści. wprawdzie sofiści posługiwali się też dialektyka. polityka. Prawda zaś jednego człowieka ma wyższość nad prawdą drugiego o tyle tylko. SENSUALIZM i RELATYWIZM. Prodyk zbierał synonimy. poza tym był autorem prac gramatycznych. Badali także język i w tej dziedzinie położyli znaczne zasługi: Protagoras klasyfikował zdania i wyrazy. więcej nauczycielem. Sądzili zaś. bo prawda jest dla każdego inna. rozumianego jako a) obserwowanie. zostało na skutek denuncjacji spalone i wywołało proces przeciw autorowi. to był praktycyzm. pewności. Pierwsi uczeni pojmowali ją czysto teoretycznie. czy tkwi w umyśle postrzegających jednostek. B) Pod względem zadań stawianych nauce. retoryka. ale była ona dla nich metodą nie badania. że jest to jedynie wynikiem umowy. Protagoras był sensualistą. ile jego następcy. o ile posiada większą użyteczność praktyczną. z natury rzeczy. Inicjatorem tej „minimalistycznej" teorii poznania był Protagoras. Był pierwszym filozofem w nowym stylu: mniej badaczem. jakie zjawiska występują łącznie. jakie sobie stawiali. Teraz zaś postawa filozofów zmieniła się: teorie sofistów były wyrazem nieufności do wiedzy. Sensualizm zaś zaprowadził go do relatywizmu: poznanie nasze jest względne. Od niego zapewne pochodzi starożytne pojęcie doświadczenia naukowego. Poza tymi nowościami metodologicznymi sofiści wypowiadali również nowe a typowe dla swej epoki poglądy na naturę poznania. boć postrzeżenia tej samej rzeczy bywają u różnych jednostek różne.definiował naukę jako „zaradność w zarządzaniu domem i państwem oraz możliwie największą sprawność w działaniu i mówieniu". POGLĄDY. czy obiektywnej ? Inaczej mówiąc. 2. Naukowe badania. teorią sztuki. Jeśli zaś prowadzili badania. uważali. teraz nastąpił radykalny zwrot ku badaniom humanistycznym. Jaka jest przyczyna względności postrzeżeń? Czy jest natury subiektywnej. mnemotechniką. co oni sami nazywali „obyczajami". iż pewne prawdy uchodzą za obowiązujące powszechnie. Stan naszych źródeł nie pozwala wszakże dokładnie osądzić.

zewnętrznych. A jeśli tak, to także przyczyna względności postrzeżeń musi tkwić w postrzeganej rzeczywistości: postrzeżenia są odbiciem rzeczywistości, więc jeśli są względne, to względna musi być sama rzeczywistość. Wytwarzało to niezmiernie paradoksalną koncepcję rzeczywistości. „Wszystko" - mówił Protagoras - „co jest zjawiskiem dla ludzi, to istnieje". Zjawiska są różnorodne i względne, więc różnorodna i względna jest również rzeczywistość. Jest to możliwe dzięki temu, że materia, stanowiąca jej podłoże, może przybierać różne postacie, posiada nie jedną naturę, lecz wiele różnych i sprzecznych natur; jest wszystkim tym, co się komukolwiek zjawia. Najbardziej rozbieżne sądy o rzeczywistości są możliwe i wszystkie są równie prawdziwe: bo, jak to wynikało z założeń Protagorasa, rzeczywistość posiada własności rozbieżne i wręcz sprzeczne. Protagoras nie uchylił się od tej konsekwencji i pojmował rzeczywistość jako niezgodną z zasadą sprzeczności. Był to wynik naturalny dla myśliciela, który chciał połączyć skrajny sensualizm z realistycznym pojmowaniem poznania. Względność umysłowego poznania przeszła na przedmioty poznania i relatywizm z epistemologicznego stał się też kosmologiczny. Relatywizm zapoczątkowany przez Protagorasa miał zabarwienie antropologiczne. Hasłem jego było: „Wszystkich rzeczy miarą jest człowiek", jak mówi jedyne zdanie, zachowane z jego głównego dzieła. To znaczy: jaka w każdej sprawie odpowiedź jest trafna, to zależy od człowieka, który ją daje. Dlatego też w każdej sprawie może się zdarzyć, że będą o niej wypowiadane zdania ze sobą sprzeczne. Protagoras zebrał nawet w specjalnym dziele takie „antylogie". Dzieło zaginęło - ale zastępuje je rozprawka Podwójne twierdzenia, napisana przez nieznanego sofistę, który idąc torem Protagorasa pokazywał względność poglądów na to, co dobre i złe, prawdziwe i nieprawdziwe. Oto np. choroba jest dobra i zła zarazem; jest zła dla chorego, ale dobra dla lekarza. 4. PRAKTYCYZM. Wobec przekonania sofistów, że przeciwne opinie mogą być równie prawdziwe, było naturalne, że dawali pierwszeństwo prawdom życiowo dogodnym. Przy uznawaniu i odrzucaniu opinii miarodajny był dla nich praktyczny punkt widzenia. Zastosował go do rozwiązania prawdy, jak się zdaje, sam Protagoras. Zdrowemu jadło wydaje się słodkie, a choremu gorzkie; zdrowy przez to nie jest od chorego mędrszy ani nie ma trafniejszego stosunku do jadła, ale - jest w położeniu lepszym, bo przyjemniejszym. Nieświadomi rzeczy - powiada Protagoras - nazywają niektóre twierdzenia prawdziwymi, ja zaś zowie jedne od drugich lepszymi, ale nigdy prawdziwszymi. Twierdzenia są równie prawdziwe, ale skoro jedne z nich są lepsze, to należy trzymać się lepszych. A kto uległ gorszym, powinien tak pokierować umysłem, aby je zmienić na lepsze. Mędrcami są ci, co tej zmiany dokonują: lekarze dokonują jej przez lekarstwa, sofiści - przez rozumowanie. Wprawdzie, co się komu wydaje słuszne, to też jest dlań słuszne - ale mędrzec może spowodować,że nie będą to twierdzenia przykre, lecz przyjemne. 5. KONWENCJONALIZM był dalszą konsekwencją relatywizmu. To, że wśród względnych prawd niektóre uważane są przez ludzi za obowiązujące, może być tylko wynikiem umowy. W szczególności sofiści skłonni byli za konwencjonalne uważać obowiązujące poglądy na mowę, prawo, moralność, religię. Jest to najbardziej typowy ich pogląd. Epoka, która zaczęła zajmować się sprawami specjalnie ludzkimi, zauważyła łatwo, że nie wszystko jest w nich zgodne z „naturą", że wiele tych spraw ma źródło w ludzkiej decyzji i „umowie". Już dawniej poeta Pindar i historyk Herodot, widząc niezgodę w poglądach panujących wśród Greków, twierdzili, że „umowa jest władcą wszystkich ludzi"; Archslaos, uczeń Anaksagorasa, przeciwstawiał naturę i umowę i z tego punktu widzenia pisał o pięknie, sprawiedliwości i prawie. Ale na wielką skalę przeciwstawianie natury i umowy zaczęli stosować typowi przedstawiciele epoki: sofiści. Genezę umowności rzeczy ludzkich pojmowali bardzo rozmaicie: jedni bowiem uważali konwencjonalne poglądy panujące wśród ludzi za wytworzone i narzucone przez silnych dla wyzyskania słabych, inni - za chytry wymysł słabych dla obrony przed silnymi. Obie koncepcje łączył Krycjasz, osławiony polityk, wychowanek sofistów, który głosił, że prawo obowiązujące jest wytworem większości słabych, religia zaś - wymysłem silnego władcy dla pohamowania tłumu. Sofiści nie zaprzeczali, że istnieją także „prawa natury", ale pojmowali je w swoisty sposób. Mianowicie, za prawo natury uważali na ogół tylko prawo silniejszego. I byli wśród sofistów tacy, co wobec umowności norm kultury głosili hasło powrotu do natury, czyli - do panowania siły. Trazymach, którego karykaturę dał Platon w Państwie, odrzucał, jako czysto umowne, normy moralne i religijne, a Kallikles, bohater Platońskiego Gorgiasza, pogardzał potocznymi poglądami jako „moralnością tłumu", i uznawał jedynie przyrodzone prawo silnego, którego zasadą jest wola mocy, cnotą energia pozbawiona skrupułów,
50

a celem władza i pełnia życia. Był wszakże i drugi prąd wśród sofistów. I ci również kulturę ludzką mieli za umowną. Likofron, uczeń Gorgiasza, uważał państwo za wynik umowy uczynionej dla zagwarantowania wzajemnego bezpieczeństwa, na rzecz którego jednostki rezygnują z części swych praw osobistych. W podobnym też sensie Alkidamas, inny uczeń Gorgiasza, uważał prawo i obyczaje za urządzenia konwencjonalne. Ale ci sofiści potępiali konwencje, które służą czyimś interesom i przywilejom, a cenili tylko takie, które mogą wykazać się przed forum rozumu. Z tego stanowiska Likofron występował np. przeciw prerogatywom dobrze urodzonych, Alkidamas przeciw niewolnictwu. Ten odłam sofistów uznawał właśnie wyższość stosunków umownych nad naturalnymi: bo dzięki nim zamiast siły może zapanować sprawiedliwość społeczna. Nie tylko ci sofiści-politycy, ale i sofista-filozof, jakim był Protagoras, znaczną część swej życiowej i pisarskiej pracy poświęcił temu, by w różnych dziedzinach życia, gdzie panują i muszą panować konwencje, konwencje te odpowiadały wymaganiom rozumu. Dążył tedy do zreformowania prawa obowiązującego tak, aby było racjonalne, aby kara nie była zemstą za przestępstwo, lecz odstraszeniem od dalszych przestępstw; do zracjonalizowania ustroju społecznego, aby był ludziom nie przeszkodą, lecz pomocą w ich walce o byt; także do zracjonalizowania mowy, aby była uformowana wedle jednej zasady, a nie wedle dwóch, wedle sensu i wedle formy. 6. POCZĄTKI ESTETYKI. Sofiści byli również pierwszymi, którzy na większą skalę zajmowali się estetyką czy, ściślej mówiąc, teorią sztuki. W tej dziedzinie pionierem był nie Protagoras, lecz Gorgiasz. Ich teoria sztuki nie miała jeszcze tak szerokiego zakresu, jak nowożytna: rozumienie bowiem sztuk przez Greków było węższe, nie mieli jeszcze pojęcia, które by obejmowało zarówno poezję jak plastykę, jeszcze nie widzieli ich łączności. Malarstwo, rzeźbę, architekturę - uważali za umiejętności czy kunszty takie same, jak tkactwo czy budowanie okrętów: cechą ich wszystkich jest, że wytwarzają realne przedmioty. Poezja zaś ma inny charakter, nic właśnie nie wytwarza poza słowami, podobna jest raczej do wieszczenia niż do umiejętności; a tak samo muzyka, którą też Grecy łączyli z poezją, traktowali jako jedno z nią. Otóż estetyka wytworzona przez sofistów, pierwsza estetyka grecka, była tylko teorią poezji. Inspirowana zaś była przede wszystkim przez poezję sceniczną. Operowała trzema pojęciami: naśladownictwa, iluzji i oczyszczenia. Miała trzy główne tezy: 1. poezja nie wytwarza przedmiotów realnych, lecz tylko ich słowne podobieństwa, „naśladownictwa"; 2. w umysłach słuchaczów wzbudza - jakby jakimś czarem iluzję; słuchacze słysząc ze sceny o cierpieniu doznają uczuć takich, jak gdyby to były prawdziwe cierpienia Edypa czy Elektry; 3. i ostatecznie poezja wywołuje w nich gwałtowną reakcję, wyładowuje ich uczucia, i to wyładowanie, oczyszczenie daje im ulgę i radość. Ta ostatnia teza przypominała idee religijne pitagorejczyków i może od nich się wywodziła; pozostałe zaś tezy tej pierwszej estetyki były już własnym pomysłem sofistów, przede wszystkim Gorgiasza. Z czasem wyszły z niej trzy wielkie teorie estetyczne: jedna z nich kładła w sztuce nacisk na naśladownictwo, druga na iluzję, trzecia na wyładowanie uczuć. Tę ostatnią przejął częściowo Arystoteles, mianowicie dla wyjaśnienia natury tragedii. Druga - teoria estetycznego iluzjonizmu - rozwinęła się dopiero w czasach nowożytnych. Natomiast teoria naśladownictwa została przejęta przez Platona i Arystotelesa i na długie stulecia stała się panującą teorią estetyczną. ZNACZENIE FILOZOFICZNE PROTAGORASA I SOFISTÓW. Byli tymi, którzy skierowali badania na człowieka, jego czynności i wytwory. Protagoras zaś stworzył samodzielną teorię filozoficzną. Po maksymalnych aspiracjach co do poznania, jakie ożywiały dotychczasowych filozofów Grecji, on pierwszy wystąpił z minimalizmem poznawczym i położył podstawy sensualizmu, relatywizmu, praktycyzmu, konwencjonalizmu. Był pierwszym w Grecji filozofem-relatywistą; w tym streszcza się jego pozycja historyczna. Był filozofem nowego już typu: jego filozofia miała inny zakres niż filozofia dawniejszych myślicieli greckich. Nie zajmował się już budowaniem systemu przyrody. Nie zajmował się też teologią: bo wprawdzie napisał dzieło O bogach, ale pierwszym jego zdaniem było: „O bogach nie potrafię wiedzieć ani że są, ani że ich nie ma; wiele bowiem rzeczy przeszkadza mi to wiedzieć, niejasność samej rzeczy i krótkość życia ludzkiego". NASTĘPCY. Protagoras zostawił znaczną ilość uczniów. Z nich Kseniades z Koryntu i Eutydem z Chios wyciągnęli skrajne konsekwencje z jego stanowiska, aż do zaprzeczenia możności poznania. Pod wpływem jego był matematyk Teodoros z Cyreny, poeci Eurypides i Sofokles oraz liryczny poeta, ateista
51

Diagoras z Melos. Z jego poglądów korzystali nawet uczniowie jego przeciwnika, Sokratesa, jak Antystenes i zwłaszcza Arystyp. - Z opozycją zaś przeciw relatywiście wystąpił Sokrates, a przede, wszystkim zwalczał go Platon; niemniej stanowisko Protagorasa nie zanikło w Grecji: dalszy ciąg rozpoczętej przez niego linii rozwojowej stanowili sceptycy. W XIX i XX w. szereg filozofów należących do prądu pozytywistycznego i pragmatystycznego, w szczególności Laas w Niemczech i Schiller w Anglii, powoływało się na Protagorasa, uważając go daleko więcej niż Platona i Arystotelesa za rzeczywistego antenata nowoczesnej filozofii.

SOKRATES
W tym samym czasie i w tych samych Atenach, gdzie kwitła sofistyka, wystąpił myśliciel, który wbrew relatywizmowi sofistów usiłował odnaleźć powszechne zasady poznania i działania. Był to Sokrates. ŻYCIE. Sokrates (469 - 399) urodził się w Atenach i w Atenach spędził całe swe życie. Był człowiekiem, w którym myśliciel w nierozerwalny sposób zespolił się z działaczem. Gdy tego wymagały potrzeby kraju, służył mu jako żołnierz i jako urzędnik - prytan; podczas wojny dawał dowody męstwa, podczas pokoju - rozwagi i odwagi cywilnej, występując sam jeden przeciw roznamiętnionemu tłumowi. Na ogół jednak nie brał udziału w sprawach państwowych; całkowicie bowiem poświęcił się działalności innego rodzaju: działalności nauczycielskiej. Przypominała pod wieloma względami czynności sofistów i współcześni traktowali Sokratesa jak sofistę; jednakże dzieliło go od sofistów nie tylko to, że uczył bezinteresownie, ale też i cała treść nauki. Działanie jego polegało na tym, że uczył ludzi cnoty, a ściślej mówiąc, uczył ich rozumu, aby przez to doprowadzić do cnoty. W tej działalności widział sens swego życia. Absorbowała go tak, że o własnych sprawach nie myślał: żył wraz z rodziną w niedostatku. Był wszędzie tam, gdzie mógł znaleźć rozmówców, zatrzymywał ludzi na rynku, w palestrze czy na biesiadzie, by mówić z każdym o jego sprawach i zmuszać do zastanawiania się nad nimi, nad umiejętnością i cnotą. Zyskał sobie koło zwolenników i uczniów: najwykwintniejsza młodzież ateńska, jak Alcybiades, Krycjasz, Platon, Ksenofont, przestawała z nim stale. Ale obok zwolenników miał i surowych krytyków. Zyskał popularność, ale popularność jego nie była połączona z uznaniem. Ogół widział w nim tylko dziwaka; przeciętny Ateńczyk nie traktował na serio człowieka, który zaprząta sobie głowę cudzymi sprawami, a nie może się zdobyć na nowy płaszcz: z tego stanowiska wydrwił go w swej komedii Ameipsjas. Inni widzieli w nim osobistość wręcz niebezpieczną: uprawiana przezeń analiza i krytyka przekonań i stosunków wydawała się groźna dla istniejącego porządku rzeczy. Arystofanes, który w 423 r. przedstawił Sokratesa w Chmurach, widział w nim ucieleśnienie bezcelowych rozważań, szkodliwej wolnomyślności, pychy, wymyślnych oszukaństw i braku szacunku dla tradycji. Pomimo takich o nim opinii mógł jednak jeszcze Sokrates przez ćwierć wieku czynić dalej swoje. Dopiero gdy doszedł do 70 roku życia, spotkało go publiczne oskarżenie, że działalność jego jest szkodliwa. Może działały tu przyczyny polityczne, poczucie zaczynającego się upadku Aten kazało szukać jego winowajców. Dość, że w r. 399 fabrykant Anytos, mówca Likon i poeta Meletos wnieśli przed sąd przysięgłych skargę na Sokratesa, że winien jest bezbożności oraz demoralizacji młodzieży. Sąd uznał winę Sokratesa. O karze śmierci nie myśleli zapewne ani oskarżyciele, ani sędziowie; tak ciężki wymiar kary wywołała postawa Sokratesa, który winy swej nie uznał, przeciwnie, kładł nacisk na doniosłość swej' działalności. Z powodów religijnych wyrok nie mógł być wykonany zaraz i Sokrates spędził 30 dni w więzieniu. Mógł łatwo uniknąć śmierci, uczniowie chcieli mu ułatwić ucieczkę, lecz nie zgodził się stojąc na stanowisku posłuszeństwa prawu. Ostatnie dni spędził w rozmowach z uczniami; Platon, choć wówczas z powodu choroby nieobecny, opisał w Fedonie na podstawie relacyj, ostatnie chwile Sokratesa. „Wszyscy jednozgodnie przyznają, że żaden jeszcze człowiek, ile pamięć nasza sięga, nie zajrzał w oczy śmierci z większą godnością", napisał uczeń Sokratesa, Ksenofont (IV, 8). Potomność po wszystkie czasy widziała w Sokratesie ideał filozofa, a w jego życiu i śmierci doskonałe wypełnienie obowiązków filozofa. Chłodny umysł łączył się w nim w przedziwny sposób z gorącym sercem. Silna, raczej zmysłowa natura była opanowana przez silną duszę. Brzydota przysłowiowa jego postaci była jakby symbolem wyższości ducha. Cechowała go równość i pogoda usposobienia, humor i łagodność. „Wydawał mi się najlepszym i najszczęśliwszym z ludzi", pisał Ksenofont. PISM nie zostawił, uczył tylko ustnie. O nauce jego wiemy z pism uczniów, głównie z dialogów Platona i Wspomnień o Sokratesie Ksenofonta. Również i Arystoteles informuje o jego zasługach dla filozofii.
52

POGLĄDY SOKRATESA. Sokrates, podobnie jak sofiści i większość ludzi jego epoki, zajmował się tylko człowiekiem. W człowieku zaś interesowało go jedynie to, co uważał za najważniejsze, a zarazem mogące być przedmiotem reformy i ulepszenia: „Zajmował się" - jak podaje Arystoteles - „jedynie sprawami etycznymi, całą zaś przyrodą nie zajmował się wcale". Mówił, że drzewa niczego nie mogą go nauczyć, uczą natomiast ludzie w mieście. I pracował na dwóch tylko polach: na polu etyki oraz logiki, którą uważał za niezbędną dla etyki. I. POGLĄDY ETYCZNE Sokratesa dadzą się sformułować w trzech głównych tezach: 1. CNOTA JEST DOBREM BEZWZGLĘDNYM. „Cnota" była starodawnym pojęciem Greków, ale rozumiana była ogólnikowo, jako tężyzna życiowa, dzielność, sprawność w spełnianiu zawodowych czynności. Jeszcze sofiści tak rozumieli cnotę i stwierdzali, że jest to zaleta całkowicie względna, różna dla mężczyzny i dla kobiety, młodzieńca i dojrzałego męża. Sokrates zaoponował przeciw temu relatywizmowi, wskazał na zalety, które są jedne dla całego rodu ludzkiego: sprawiedliwość, odwaga czy panowanie nad sobą są zaletami zawsze i wszędzie. Nazywając te zalety „cnotą", dał temu wyrazowi bardziej specjalne, a właściwie zupełnie nowe znaczenie. Wytworzył nowe pojęcie cnoty przez to, że spośród zalet człowieka wyodrębnił specjalnie zalety moralne. Prawa dotyczące cnoty moralnej są „niepisane", w kodeksach ich nie ma; niemniej są trwalsze od pisanych. Wywodzą się bowiem z samej natury rzeczy, a nie z ustanowienia ludzkiego; jakże mogłyby być ustanowione, skoro są powszechne, jednakowe dla wszystkich ludzi? - wszak (tak rozumował Sokrates) wszyscy ludzie nie mogli zejść się razem i ustanawiać praw. Na powszechność praw moralnych Sokrates kładł szczególny nacisk, stojąc w opozycji do relatywizmu sofistów; powszechność była zasadniczą cechą cnoty w jej nowym znaczeniu. Ta dopiero co wyodrębniona zaleta wysunęła się od razu dla Sokratesa na szczyt dóbr. Wszystko inne, co ludzie zwykli uważać za dobro - zdrowie, bogactwo, sława - niejednokrotnie w skutkach okazuje się złe. Człowiek powinien zabiegać o dobro najwyższe, nie licząc się nawet z niebezpieczeństwami i śmiercią. Dla dóbr moralnych powinien poświęcić dobra niższe i pozorne: „Czyż nie wstydzisz się dbać o pieniądze, sławę, zaszczyty, a nie o rozum, prawdę i o to, by dusza stała się najlepsza?" Sokrates był tedy pierwszym, który wyróżnił dobra moralne, właściwy przedmiot etyki (za to nazwano go „twórcą etyki"); a także był pierwszym przedstawicielem stanowiska - nazwijmy je moralizmem wynoszącego dobra moralne ponad wszystkie inne. 2. CNOTA WIĄŻE SIĘ z POŻYTKIEM i SZCZĘŚCIEM. Sokrates mawiał, że rad by posłać do piekieł tego, kto pierwszy rozdzielił dobro i pożytek. Ale związek obu widział nie w tym, iż dobro zależne jest od pożytku, lecz, przeciwnie, iż pożytek zależny jest od dobra. Tylko to, co dobre, jest naprawdę pożyteczne. Ludzie dlatego często błądzą i działają wbrew własnemu pożytkowi, że nie wiedzą, co jest dobre. Sokrates był tedy przeciwieństwem utylitarysty; ale stojąc na stanowisku nierozdzielności dobra i pożytku często wyrażał się tak samo jak utylitaryści: twierdził, że czyn jest niezawodnie dobry, gdy wypływa zeń pożytek, a zalecając sprawiedliwość czy lojalność, wysiłek w pracy czy kompetencję w zawodzie, powoływał się na płynącą stąd korzyść. A podobnie rozumiał również stosunek dobra do szczęścia: szczęście związane jest z cnotą, bo z cnoty wynika. Szczęśliwy jest bowiem ten, kto posiada największe dobra, a największym dobrem jest cnota. 3. CNOTA JEST WIEDZĄ. Wszelkie zło pochodzi z nieświadomości: nikt umyślnie i z świadomością zła nie czyni. I nie może być inaczej: skoro dobro jest pożyteczne i gwarantuje szczęście, nie ma powodu, aby ktoś, kto je zna, nie czynił go. Wiedza jest tedy warunkiem dostatecznym cnoty, a mówiąc językiem jaskrawym, jakiego Sokrates używał: jest tym samym, co cnota. „Jest to jedno i to samo wiedzieć, co jest sprawiedliwe, i być sprawiedliwym". To była definicja Sokratesa: cnota jest wiedzą. Na zarzut, że w działaniach ludzkich nieraz przejawia się rozdźwięk między wiedzą a czynem, między tym, co dyktuje rozum, a tym, do czego pcha namiętność, że do cnoty, oprócz wiedzy, potrzebna jest jeszcze wola - na to Sokrates odpowiedziałby, że jeśli wiedza nie wystarcza do cnoty, to musi być powierzchowna i niezupełna. Kto natomiast posiada wiedzę prawdziwą i pełną, ten nie może nie przejąć się nią do głębi i nie może czynić inaczej niż dobrze. Wiedza potrzebna do cnoty jest oczywiście innego rodzaju niż ta, którą zbierali filozofowie greccy: to nie wiedza o żywiołach, gwiazdach, o kosmosie, lecz o sprawiedliwości i odwadze, nie przyrodnicza, lecz etyczna. Opiera się nie na czysto teoretycznym roztrząsaniu, lecz na praktycznym rozsądku. Stanowisko takie nazywa się intelektualizmem etycznym. Sokrates nie był zresztą odosobniony na tym stanowisku. Grecy mieli w ogóle skłonność do intelektualnego pojmowania życia, a już szczególniej było
53

Najpierw. spoczęła teraz na wiedzy i na sposobie jej zdobywania. cały mu się poświęcił. którą Sokrates uważał za „największy i najskuteczniejszy spośród sposobów oczyszczania umysłu". negatywnej i pozytywnej. bo gdy inni ulegając złudzeniu mniemali. jakiej bóstwo udziela ludziom. w dobie greckiego oświecenia.który go od złego czynu powstrzymywał. Wyłania się stąd proste wskazanie życiowe: należy szukać wiedzy. Sokrates stał pierwszy na stanowisku. Tą tezą o jedności cnoty Sokrates wyrażał swój sprzeciw wobec pluralizmu etycznego sofistów. przeto od nas samych zależy. gdy się umie robić. Jako konsekwencje intelektualizmu powstały dalsze tezy Sokratejskiej etyki. czego należy się bać. nie posiadał gotowej wiedzy. Natomiast w swych osobistych decyzjach powoływał się nieraz na głos wewnętrzny . Sokrates nie był teoretykiem. że krytyka poznania jest pierwszą z nauk filozoficznych i musi poprzedzać wszystkie inne. więc są w istocie swej jednym i tym samym. Następną konsekwencją było. że wiedzę posiadają. POGLĄDY LOGICZNE. powinien i innych wiedzy uczyć. Zanim zacznie się badać naturę rzeczy. Sokrates nie tylko głosił taką ogólną teorię. w Atenach. i oczyszczenie zeń umysłu. Jego życie i śmierć były w zupełnej jedności z jego nauką. czy dobro to posiadamy. lecz do zastanawiania się nad cnotą. Uważając nauczanie za zadanie najwyższe. że nie znał jej wahań i nie odczuwał jej udziału w decyzjach. Sam. należy uświadomić sobie naturę poznania. Przede wszystkim zaś była w tym wiedza epistemologiczna: ujawniał bowiem. zwłaszcza rzemieślniczej: w tej zaś dziedzinie robi się dobrze. nie formułował jej przepisów. że uczniów prawdy nauczy. Celem było zdemaskowanie tego. Była to teza doniosła: wielkie dobro. jak usuwać fałszywe przekonania. jak robić.jako wiedza o bogach.ono rozpowszechnione w V w. boć cnota jest wiedzą. Składała się z dwóch części.jako wiedza o tym. skoro umiał rozpoznać jej brak. a z nim pożytek i szczęście. jak się wyrażał . Etyczne tezy Sokratesa łączyły się w łańcuch i prowadziły do jasnego wniosku: Ludzie dążą do szczęścia i do pożytku. bo każda cnota jest wiedzą. Prawdziwym dobrem jest cnota. a wiedzy można się uczyć. powołaniem się na pomoc. A to uważał za rzecz najważniejszą i za właściwy początek badań: najpierw kryterium wiedzy. na czym polega wiedza. co jest tylko pozorem wiedzy. METODA ELENKTYCZNA. w rodzaju woli czy czucia. a kto może. to miało jeszcze specjalne powody: najpierw. nazywał to „wiedzą niewiedzy". ale raczej uzupełnieniem etyki przez czynnik religijny. nie jest wrodzone. Była to wiedza psychologiczna: bo stwierdzając swą niewiedzę ujawniał poznanie samego siebie. następnie. tak rozpowszechnionym w czasach nowych. współpracy umysłowej. że dla poszukiwania wiedzy została obmyślona specjalna metoda. l.na głos demona (daimonion). aż doprowadziły do twierdzenia sprzecznego z twierdzeniami powszechnie uznanymi bądź z samą tezą pierwotną. Cnota jest jedna. II. Sokrates wzywał nie wprost do cnoty. sam był typem refleksyjnym. Że Sokrates zajmował stanowisko intelektualistyczne. lecz wirtuozem metody. odwaga . ale zastosował ją do siebie. Jego teoria wiedzy była teorią poszukiwania wiedzy. że wie. Można je nabyć. druga . jakim jest cnota. lecz że będzie razem z nimi prawdy szukać. co jest dobrem najwyższym i co przeto obowiązuje wszystkich i zawsze. Prawdziwe szczęście i prawdziwy pożytek daje tylko dobro. nie obiecywał. z żelazną konsekwencją kierował swym życiem zgodnie z teorią. czyli metoda zbijania. polegała na doprowadzaniu do absurdu: fałszywą tezę przeciwnika Sokrates przyjmował poważnie (to nazywano „ironią" Sokratesa) i pytaniami zmuszał do wyciągania z tezy konsekwencji dopóty. I właśnie przez to była rzeczą szczególnej wagi: bo spowodowała. Sprawiedliwość była zdefiniowana jako wiedza o tym. nie działającym odruchowo. którą by mógł komunikować innym. Ten głos wewnętrzny nie był uzupełnieniem intelektu przez inny czynnik psychiczny. czyli jej metodologią. powodującym się w życiu namysłem. czego nie wiedzieli inni. Wiedział przez to coś. Zdobywając wiedzę osiągamy dobro. posiadał pojęcie i kryterium wiedzy. Sokrates niczym swej teorii intelektualistycznej nie ograniczał. Sokrates zwykł był trudno uchwytne zalety moralne wyobrażać sobie przez analogię z zaletami pracy zawodowej. że cnoty można się uczyć. jak sofiści. on miał świadomość swej niewiedzy. potem dopiero sama wiedza. jaką się posługiwał. choć był nauczycielem. jak ją stosować. Nie licząc się z osobistymi skłonnościami i warunkami życia dążył niezłomnie do tego. skierowana dotąd na rzeczywistość. ostatecznie wszystkie cnoty są wiedzą. pobożność .jak zdobywać prawdziwe. co się komu należy. była metodą dyskusji. lecz przykładem własnym pokazywał. Metoda. uwaga filozofów. gdy się wie. Uważał się za uprawnionego do tej krytyki. a przy tym posiadającym wolę tak silną i pewną. Paradoksalne pojęcie „wiedzy 54 . „elenktycznej" i „maieutycznej": pierwsza uczyła. że cnota jest jedna.

która nosi dziś nazwę heurystycznej. którzy byli relatywistami. iż wie. z określenia sprawiedliwości. które każdy musi sprawiedliwie przyznać Sokratesowi: rozumowanie indukcyjne i definicję" . musi mieć swoiste zalety. znajdował pojęcie odwagi czy sprawiedliwości: to był cel jego poszukiwań. iż np. I miał przekonanie. sprawiedliwość jest dobrem. wynikało. on zrobił świadomie i metodycznie. o które musi zabiegać. Na to trzeba zestawić poszczególne wypadki odwagi. ale nie treści. że tchórzostwo jest dobrem. Szukał zaś ogólnych cech odwagi czy sprawiedliwości na to. Czym jest odwaga (czy jakakolwiek cnota). który zajął się systematycznie kwestią definiowania pojęć i wskazał na indukcję jako na sposób znajdowania definicji. zmuszał do dawania odpowiedzi. co oni robili przygodnie. Fakty te dotyczyły czynności człowieka: rzemieślnika. A) Poszukiwania swe Sokrates rozpoczynał od stwierdzenia faktów znanych i uznanych. Sokrates spełniał ją przy pomocy pytań. aby względność przezwyciężyć i znaleźć cechy wspólne wszystkim czynom sprawiedliwym. że dzielił pytania złożone na najprostsze i dawał im formę rozjemczą. lecz tylko rozsądku. Założeniem rozumowania analogicznego była stałość struktury wszelkiej czynności. np. na to pytanie analogia nie da już odpowiedzi. swoistą wiedzę. Jeśli np. choć powtarzał wciąż o swej niewiedzy. wskazuje. polityka. Traktował je jako przesłanki dla rozumowania. co to znaczy „sprawiedliwość". Metoda jego była metodą wspólnego szukania. Wypadło spisać pozycje bardzo różnorodne i rozbieżne. którego ma unikać. to określ. Sokrates postępował w ten sposób. analogia uczy do zakresu faktów znanych wciągać fakty nowe. Do czynności zaś moralnych. dążył do tego. Metodę zbijania miał wspólną z nimi. na lądzie tak samo jak na morzu. czyli sztuką położniczą. czym jest odwaga i czym jest sprawiedliwość. nie wymagała bowiem żadnych specjalnych wiadomości. 2. Drugą metodę Sokrates nazywał maieutyką. wbrew sofistom. i potem odnaleźć ich cechy wspólne. Rola kierownika polegała na umiejętnym stawianiu pytań. metodą. a dla niego tylko początek. trzeba je zdefiniować. Każdy wie. a pod „N" . jakie chciał przyjąć. co jest czynem sprawiedliwym. Jeśli czynność rzemieślnika ma swoiste zalety. zarówno te. by dowieść. przeciwnie. ogólne cechy sprawiedliwości. Aby zaś mieć pojecie. że się nie lękasz i jesteś odważny. co to „odwaga". swoiste zło. Sokrates był pierwszym. a tak samo błędne było określenie. by ustalić. Dalej. Jak zaś tę metodę pojmował. jak względna jest sprawiedliwość. to wiedział. przyznawał wyraźnie. na które naprowadziła analogia. swoiste obowiązki. że określenie to jest błędne. I sam. a tchórzostwo złem. co to jest sprawiedliwość. wiedzę i obowiązki. co jest dobre i złe. które znane są potocznie. przechodził drogą analogii. Sokrates każe napisać po jednej stronie „S". To jest dzieło indukcji. tak iż odpowiedź niewiele tylko wymagała samodzielności i sprowadzała się do powiedzenia: tak czy nie. trzeba wydobyć zeń prawdę. w radości jak i w bólu. że sprawiedliwość jest złem. artysty. że w takim indukcyjnie zdobytym pojęciu ma wiedzę pewną i powszechną. szukał metody stałej i obowiązującej badacza. że każdy człowiek nosi w sobie wiedzę prawdziwą. ale i w pokoju. Wierzył w możność znalezienia prawdy obowiązującej powszechnie i w tym była najważniejsza różnica między nim a sofistami. Cel jego był praktyczny: szukał pojęć. to wykazuje najlepiej jego rozmowa z Eutydemem spisana przez Ksenofonta. przeto funkcja nauczyciela analogiczna jest do sztuki położniczej. trudniej uchwytnych. a więc i moralna. Wedle świadectwa Arystotelesa Sokrates był twórcą metody indukcyjnej. Jakikolwiek kto w rozmowie z nim poruszał temat. B) Wszakże analogia pomaga tylko w ustaleniu zakresu pojęcia. była dla Sokratesa sprawdzianem trafności jego rozumowań. czy wiesz. Wiedza ta stanowiła punkt oparcia dla jego wywodów etycznych. Na tę rozbieżność powoływali się sofiści. ale dla nich był to koniec i cel. mówisz. Pytaniami takimi przyciskał do muru. iż posiada intuicyjną wiedzę o dobru. I przed Sokratesem wielu ludzi posługiwało się indukcją i definiowało pojęcia. który każdy posiada. z którego wynikało. ale jej sobie nie uświadamia. w polityce jak i w życiu prywatnym.co niesprawiedliwym. METODA MAIEUTYCZNA. wodza. ale to. C) I tak było w każdej rozmowie Sokratesa: w każdej szukał cech ogólnych. sprawdzonych doświadczeniem i czynem. to powiedz.pisze Arystoteles. Aby ustalić. którzy nie umieli wyjść poza relatywizm. swoiste zło. jak i te. że odwaga istnieje nie tylko na wojnie. Odpowiedź na proste pytania etyczne musiała wypadać trafnie. w pożądaniach jak i w obawach.niewiedzy" było wyrażeniem postawy nie sceptycznej. „Dwie są rzeczy. on nawracał zawsze do definicji: chwalisz kogoś za sprawiedliwość. lecz krytycznej. po drugiej „N" i następnie pod „S" spisywać w jednej kolumnie wszystko. że trzeba mu w tym dopomóc. bo 55 . to i każda inna czynność. której wymaga. Sokrates. mniemał bowiem.

i Sokrates stali na przeciwległym stanowisku filozoficznym. gdzie wykładał. którzy starali się. faktycznie przeważa w nich Protagoras. Platonizm i arystotelizm były owocami akcji Sokratesa. dziejowo mniej ważni. Na tym znów fundamencie następne stulecia budowały teorię poznania. do nas pisma jego nie doszły. Prodyk. którzy od Sokratesa przejęli tylko pewne składniki jego nauki. dokonali tego uczniowie Sokratesa. SOKRATYZM to skrajny moralizm. którzy łączyli ich poglądy. i im chodziło o uzyskanie korzyści przez wiedzę. wyzyskali w inny zupełnie sposób jego doktrynę.wiedza może być tylko ogólna. to jednak znaleźli się ludzie.teorię moralizmu. Cel badań rozumiał w sposób. Kto posiada wiedzę i. Był najpierw uczniem Gorgiasza. co za tym idzie. a Sokrates moralistą. Konsekwencję tę przyjęły odtąd wszystkie obozy filozofii greckiej i na tym fundamencie budowały etykę. że jedynie prawda jest skuteczna dla celów.bezpośrednim. łatwą już było rzeczą zastosować je powszechnie. Sokratesowi zaś o rzecz samą. Wiedzę pojmuje jako pojęciową. 1. lecz tego. Ale to była tylko część uczniów jego. Pierwszy z nich założył szkołę cyników. połączony ze skrajnym intelektualizmem: cnota jest dlań celem człowieka. Inni. a potem Sokratesa. a kto ma wiedzę. ten posiada największe dobro i przeto jest szczęśliwy. Sokrates zaś uczył tylko tego. a sposób tworzenia pojęć widzi w indukcji. cnotę. co skuteczne. była to opozycja laików. on uznawał wiedzę powszechną i bezwzględną. ale liczniejsi. UCZNIOWIE SOFISTÓW I SOKRATESA Choć sofiści. Sokrates zaś był logikiem. między którymi nie może być porozumienia. UCZNIOWIE. rozumu i cnoty była konsekwencją sokratyzmu. Należał do proletariatu ateńskiego i w swej doktrynie dał ideologię proletariatu. zwłaszcza kultywowanie definicji: boć sofiści także zajmowali się wyrazami i ich znaczeniem i dochodzili na tym polu. zebrać encyklopedycznie jak najwięcej wiadomości. do niezwykłej subtelności. który też na pozór był zbliżony do pojmowania sofistów: bo i on. W porównaniu z tym. Natomiast filozofowie stanowczo wypowiedzieli się za Sokratesem. której język daje tylko nazwę.pośrednim. on jako korzyść duchową i trwałą. POGLĄDY. Opozycja przeciw Sokratesowi wyładowała się w procesie i straceniu. więc . Wprawdzie zarówno indukcję jak i definicję stosował tylko w wąskim zakresie pojęć etycznych. Wpływ jego był olbrzymi. że najważniejszą rzeczą w życiu jest cnota. Przejęli się jego wiarą w poznanie bezwzględne. które stawiał: dla poprawy moralnej ludzi. ten ma wiedzę. a na podłożu jego teorii pojęć etycznych stworzyli wielkie systemy filozoficzne. i oni cel ten rozumieli praktycznie. wszystko inne jest obojętne. Zewnętrznie bardzo przypominał mistrza. któremu zależało na jednej ogólnej formule. Stosunki jego z Platonem były wrogie: obaj mieli zapewne świadomość. że reprezentują krańcowe ujęcia tej puścizny. Ale korzyść rozumieli inaczej: oni pojmowali ją materialnie i doraźnie. Był płodnym pisarzem.hedonizmu. I. między którymi musi się rozegrać walka o puściznę Sokratesa. Obaj uchodzą za sokratyków. cenionym w starożytności za dobry styl. Antystenes wyprowadzał ten pogląd z nauki Sokratesa. Głębsza jeszcze różnica była w tym: sofiści uważając prawdę za względną i umowną chcieli uczyć nie tego. Cel był praktyczny. ANTYSTENES z Aten był założycielem szkoły. i jemu. w przekonaniu. np.generalnym środkiem.szkołę cyrenaików.kto ma pojęcia. nie zrywając wszakże z relatywizmem sofistów. W teoretycznej filozofii wierni byli całkowicie Protagorejskiemu relatywizmowi. Sofiści byli erudytami. co prawdziwe. co prawdziwe. Pod wpływem zaś Sokratesa położyli nacisk na etykę. I druga jeszcze konsekwencja została przyjęta przez następców Sokratesa: wiedza jest zawarta w pojęciach ogólnych. a zarazem. iż są najwybitniejszymi uczniami. a więc nierozłączność szczęścia. ten ma cnotę. bądź jego teorię pojęć. Logiczne zdobycze Sokratesa wydają się pokrewne zdobyczom sofistów. co najważniejsze. z Protagorasem na czele. ale gdy metody były ustalone. który był i teoretycznie ważny: wynikiem tym były doniosłe metody logiczne. Sofiści byli utylitarystami. Tak czynili przede wszystkim Antystenes i Arystyp. Dwaj wielcy filozofowie klasycznej filozofii greckiej byli jego uczniami: Platon . w której rozwinęli dwie najbardziej skrajne teorie: cynicy . Właśnie on 56 . między innymi obojętna jest wiedza. a wiedza . Arystoteles . CYNICY. której nazwa pochodzi od gimnazjum Cynosarges. Byli to wspólni uczniowie Sokratesa i sofistów. a) Od Sokratesa wziął przeświadczenie. Jednakże różnica była zasadnicza: im chodziło o język. ale dał wynik. bądź jego moralizm. oni byli relatywistami. ale był to pogląd Sokratesowi obcy. a cyrenaicy . drugi .

jak i w duchu racjonalizmu i idealizmu. sławili ją. Przeciwnie. Temu. pojęciami. Antystenes był synem niewolnicy. stosuje się inną nazwę: „cynicyzm". pozbawionego wszystkiego. bo go przekonała teoria cynicka. przykładając zaś wagę tylko do cnoty. Za Sokratesem twierdzili. wszystko inne jest niepotrzebne. jeśli jest uważane za dobro. to tylko przez konwencję. Ich filozofia wyrosła nie z rozważań teoretycznych. a więc . Należy tedy zobojętnieć dla wszystkiego poza cnotą. byli za równouprawnieniem kobiet i niewolników. SZKOLĄ CYNICKA. konwenansów. (Dla określenia pierwotnej filozofii cyników. W niej zaś doprowadził do skrajności pogląd Sokratesa: Jedynym dobrem i celem życia jest cnota. Ceniąc jedynie życie „wedle natury". obrażający umyślnie opinię publiczną i drwiący sobie z niej. jak w moralnych i politycznych. nie o rzeczywistości. Krok ten zrobił Diogenes. Twierdzili. byli to dziwacy. że jedynie cnota jest „z natury" swej dobrem. Był on pierwszym z cyników. taka sama dla wszystkich. Za wzór mędrca mieli Sokratesa: był on niejako żywym modelem ich teorii. wcale nie „cynicznej". na pozór tak prostych. dlatego to następcy mogli poglądy jego uzupełniać zarówno w duchu sensualizmu i materializmu. jeden z najpopularniejszych filozofów. cynicy nazywali mędrcami.) Z filozofią nie mieli już nic wspólnego. Cynizm zaczął od teorii.cnota. lecz z warunków życiowych. pozostawała im tylko . stanowiska. to o słowach. istnieją stoły i krzesła. a najsławniejszy jego uczeń. Ludzi. poznanie odróżniali od opartego na postrzeżeniach domysłu. wrócili do poglądów najprostszych. b) Etyka stanowiła ośrodek filozofii Antystenesa. uczniem zaś najwybitniejszym Diogenesa był Krates z Teb. zainicjowanym przez Platona. Nie uznawali granic państwowych.dzielił cyników od Sokratesa. był synem bankruta. że cnota jest jedna. Twórcy cynizmu należeli do proletariatu. filozofowie zaczęli głosić poglądy zbliżone do tych cynickich. Zresztą.poszły w zapomnienie. Opinie te cyników tłumaczą się dość łatwo. którzy całkowicie uniezależnili się. ale w ogóle wszelkich wytworów kultury. Sokrates wypowiedział się tylko w części zagadnień filozoficznych i wypowiedział się tylko formalnie. Stojąc na stanowisku sensualistycznej koncepcji poznania skłaniał się też do materialistycznej koncepcji przyrody i ostro występował przeciw antymaterialistycznym teoriom. a nie dość stosował je w życiu. że nie dałyby także. że istnieją jedynie konkretne rzeczy. Gdy zaś pismem zwalczali cywilizację. Uczniem Antystenesa był Diogenes z Synopy (zm. i sam rozpoczął życie wedle cynickiej teorii. to nie dlatego. zwłaszcza wśród sofistów. to czynili to zwykle w stylu drastycznym i grubiańskim. „kosmopolitów". a nie do pochodzenia czy majątku. wtedy jest się prawdziwie wolnym i niezależnym. Próżną jest rzeczą usiłować definiować rzeczy. potępiali wszelakie urządzenia społeczne i państwowe. i tłumaczyli sobie. a nie ma „człowieczeństwa". jak mniemał.jeśli w ogóle istniały . że wygłaszał teorie. majątku. można je tylko opisywać. poza cnotą. co żyli jak on. wszystkich ludzi mieli za równych. by nie dbali o zadowolenie. Nic nie posiadali. Jeszcze dość liczni byli w czasach cezarów. wszystko zaś inne. on określał je właśnie jako trafny domysł połączony z wytłumaczeniem. 323?). jakoby pojęcia były samoistnym źródłem poznania. I gdy inni sokratycy. gdyby je mieli. Występowali przeciw wszelkim nierównościom. Od nich sposób życia naigrawający się z opinii. Jeśli cynicy sławili cnotę. Diogenes. wobec tego wszystko inne jest obojętne. Obojętność i osiągana przez nią niezależność . Istnieje tylko konkretny człowiek. przyzwyczajeń. mówił. 2. odmówili wartości. Antystenesa pozytywne określenia cnoty . kultury i powszechnie cenionych dóbr nazwano „cynizmem". Zarzucał on Antystenesowi. Dobra te nie dały im zadowolenia. który posiadał majątek i stanowisko. a potępiali dobra zewnętrzne z intencją hedonistyczną.to były główne hasła tej filozofii. uważając je za konwencjonalne. Zaprzeczał tedy Antystenes wraz z sofistami. że oderwali się od tradycji. z Platonem na czele. czego nie posiadali. pozbawionym środków do życia. a nie ma „sprzętów w ogóle". Istotnie wielu było odtąd cyników. potem przeszedł dopiero do praktyki. aż w XX w. Tradycja uczyniła zeń typ cynika. bo ich nie mieli. bez domu i własności. ale je dobrowolnie porzucił. I pozostawało to. a przechowały się tylko negatywne: że jest obojętnością dla pozornych dóbr i niezależnością wobec losu. bo ona sama wystarcza do szczęścia. Wymagała ona. uważali się za obywateli świata. jako dobrowolni proletariusze i abnegaci. Wiele wieków przeszło. Posługując się znanymi. W poglądach filozoficznych tak samo. i ograniczał poznanie do postrzeżeń. a jeśli mówimy o czymś więcej. co mieli w sobie samych. Cechą cyników było. Ignorując nowe pomysły filozofów. nie posiadającym praw obywatelskich. który wraz z żoną Hiparchią i innymi członkami rodziny należał do szkoły cynickiej. choć filozofia nie zawdzięcza mu żadnych zdobyczy teoretycznych.natura. 57 . wyzbycia się nie tylko ujemnych.

Arystoteles nazywa go sofistą: dawał do tego podstawę zarówno swą doktryną. ale czynił to w odwrotnym kierunku: Sokrates głosił.. Wiele z nich przeszło do stoików. Więc przyjemność jest jedynym dobrem. a przykrość jedynym złem. SZKOŁA CYRENAJSKA. był też pierwszym z uczniów Sokratesa. 3. że przykrość jest jedynym złem. CYRENAICY. niczym prawie w poglądach swych nie różnili się od cyników. jakie obejmuje". wróg chrześcijaństwa i jego obrońca. I faktycznie zabiegamy zawsze i tylko o przyjemność. Ponadto ograniczali ją jeszcze w myśl subiektywizmu: poznajemy tylko własne stany. Uzupełniającą tezą jest. a także jego wnuczką i Arystypem Młodszym.. miało podstawę w tym. hasło „carpe diem" odpowiadało doktrynie Arystypa. przedstawiały go jako oportunistę i serwilistę i specjalnie przeciwstawiały jego zachowanie pełnemu godności zachowaniu Platona. Zwłaszcza niektórzy stoicy. Niesłuszną jest rzeczą wyrzekać się obecnej przyjemności dla przyszłego szczęścia. Przyjemności różnią się tylko intensywnością.. „Prawdziwy filozof" miał ich rysy: był ubogi. Najpierw poznał poglądy Protagorasa. lecz ze względu na częściowe przyjemności. stał się jego uczniem. 1. 4. Przyjemność jest jedynym dobrem. jeszcze za życia Sokratesa. stosując w praktyce hedonizm.„jest celem życia". zwany Nawołującym do śmierci. że jedynie dobro (mianowicie moralne) daje przyjemność. że jedna od drugiej jest przyjemniejsza". „Przyjemność różni się od przyjemności tylko tym. która od jego ojczyzny wzięła nazwę cyrenajskiej. czyli nie ma przyjemności. i to między sobą tak różni jak Julian Apostata i Grzegorz z Nazjanzu.pisał . który powrócił do obyczaju sofistów brania zapłaty za naukę. Przede wszystkim zaś późnostarożytne pojęcie filozofa wytworzyło się pod wpływem cyników. gdy daje równą przyjemność. Wpływ ich sięgał daleko poza szkołę. należał do nich Teodoros. jako dostarczaną wyłącznie przez zmysły i zupełnie względną. jakoby sam brak cierpienia i przykrości był już przyjemnością. te zaś są bądź przyjemne. ARYSTYP z CYRENY był założycielem szkoły. chwilowym. które te stany wywołują. szczęście zaś nie samo przez się. natomiast nie różnią się między sobą jakością. 58 . jaka się nadarza. 2. To teza zasadnicza. on wiódł życie dworaka i światowca. Stanowił typ skrajnie odmienny od Antystenesa: podczas gdy tamten przystał na żywot proletariusza. że polega na braku cierpienia. A i sama szkoła istniała do VI wieku. a unikamy przykrości.że przyjemność jest jedynym dobrem. Przyjemność jest stanem pozytywnym. później dopiero Sokratesa. To stanowisko od greckiego terminu . oznaczającego przyjemność. iż jak Sokrates łączył dobro i przyjemność. które dają podstawę.Rozpowszechnienie idei cynickich było w starożytności ogromne. 5. bądź przykre. ale doktrynie sofistów został w wielu punktach wierny. a szczęśliwy. Od Sokratesa i sofistów Arystyp nauczył się tego samego. jak twierdził. zwany Ateistą. będąca jedynym dobrem. podczas gdy Arystyp . co Antystenes: że sprawy praktyczne są ważniejsze od teoretycznych. jakie kursowały o nim w starożytności. Stąd już było naturalne przejście do jego etyki. POGLĄDY. jak Epikur. z którym spotkał się na dworze sycylijskim. przyjęto nazywać hedonizmem. bo. Datami życia zbliżony był do Platona. jest stanem przelotnym. Nawet myśliciele innych kierunków. Anegdoty. I żył wedle niej. W szczególności idee cyników odpowiadały wczesnemu chrześcijaństwu. Taka „częściowa przyjemność" jest celem życia. Annikeris i inni. Arystyp był możliwie najbardziej zdecydowanym i bezkompromisowym hedonistą. Wiedzę pojmowali całkowicie w duchu Protagorasa. Że mógł jednakże mienić się sokratykiem. Poza jego córką. II. pisali pochwałę filozofa. „Częściowa przyjemność jest godna pożądania sama przez się. Wszystko jest równie dobre. Arystyp zaprzeczał. jak i trybem wędrownym życia. W pięciu tezach można ująć skrajny hedonizm Arystypa: 1. którzy ją mieli za stan negatywny. Hegezjasz. i to właśnie późni. podczas gdy brak przyjemności jak i brak przykrości są właśnie brakiem takiego ruchu. Znane nam są tylko nasze stany. i to są jedyne ich własności. Przyjemność. aby między nimi wybierać. Przyjemność jest natury cielesnej. jakiego zna historia etyki. a charakteryzowali go jako cynika.. 2. które same z siebie byłyby wyższe lub niższe od innych. lecz należy chwytać przyjemność. jak Epiktet. Arystyp pozyskał dla swej filozofii spore grono zwolenników. trwającym tylko. a nie rzeczy. przyjemność i przykrość są rodzajami ruchu dokonującego się w nas. To w przeciwieństwie do niektórych późniejszych hedonistów. Doktrynę swą wytworzył wcześnie. „Cielesna przyjemność" . Toteż lekceważenie wiedzy i niewiara w nią cechowały cyrenaików tak samo jak cyników. nawet cnota jest cenna jedynie w miarę dostarczanej przez nią przyjemności. szczęście zaś jest tylko zespołem częściowych przyjemności. póki działa bodziec. twierdząc.

jak umysł. PLATON Prąd humanistyczny w filozofii. znał popularne w Atenach pisma Anaksagorasa. o tym. Wreszcie Annikeris wprowadzał różnice jakościowe między przyjemnościami. Podróże Platona trwały lat dwanaście. W igrzyskach olimpijskich i istmijskich odnosił zwycięstwa. wobec życia i śmierci: tak oto ideologia użycia przemieniła się w ideologię wyrzeczenia i hedonista ten zbliżał się poglądami swymi do cyników. namawiał do śmierci. stworzony przez Sokratesa. że pozytywne przyjemności nie dadzą się w życiu osiągnąć i że przeto jako cel należy sobie stawiać brak trosk i smutków. Założył szkołę w gaju Akademosa i oddał się pracy pisarskiej i nauczycielskiej. które dostarczają wyższych przyjemności. ta zaś wyszła z nowej orientacji humanistycznej. Nie była to pierwsza synteza filozoficzna Greków. 3. lecz stały smutek.. Pochodził ze znakomitego rodu. gdyż „nie wszystkie duchowe przyjemności i przykrości dają się wywieść z przyjemności i przykrości cielesnych". Przebył z nim 8 lat aż do jego śmierci. pozostał zawsze artystą. odwiedzał Archytasa w Tarencie i starego Timaiosa pitagorejczyka w Lokri. miał młodzieńcowi. 5. W duchu prawdziwie greckim od młodu kształcił zarówno ciało. w ojczyźnie eleatyzmu i pitagoreizmu. Żył w czasach rozkwitu Aten. okazało się zbyt jednostronne i trudne do obronienia. 2. malarstwie i muzyce. Wchłonęła doktrynę cyrenaików. zaczęły się jego lata wędrówki. zwłaszcza ostatnie. ta zaś w idei i duchu widziała osnowę bytu. dać przydomek „Platona" za jego bary szerokie. a choć twórczość jego innym poszła torem. mniej więcej w sto lat po cyrenajskiej. W otaczającym go życiu politycznym bezpośredniego udziału nie brał. jeśli nie wytworzyły. od 427 do 347 r. bo przyjemność przestała być dobrem jedynym. Ale tamta była syntezą przyrodniczej filozofii pierwszego okresu. Szkoła ta została założona przez Epikura. którego właściwe imię było Arystokles. Ćwiczył się w poezji. Teodoros przyznał. Lata te miały wpływ decydujący. szukać kompromisów i porzucali jedną po drugiej jego tezy. c) o czynach wywoływanych przez te stany. 4. matka miała przodka w Solonie. 1. Ta ewolucja. tamta była systemem materialistycznym. kursowały opowieści o jego „wtajemniczeniu" przez tamtejszych kapłanów. powrócił z nich jako człowiek zupełnie dojrzały. zredukowany został do braku przykrości. Nauczyciel gimnastyki. Przyjemności duchowe zostały uznane jako odrębna klasa przyjemności obok cielesnych. Obcując z Sokratesem Platon stykał się zarazem z różnymi prądami. ten pesymista mniemał. bogactw. o co warto zabiegać i czego warto unikać o stanach wywoływanych przez dobro i zło. a złem nie chwilowa przykrość. która łatwiej niż życie może uwolnić od cierpień. rozpoczęty w V w. sztuka Fidiasza i ruch etyczny i naukowy. Bywał potem we Włoszech. jak mówili. d) o wewnętrznych przyczynach (ornat) tych stanów i e) o podstawach decyzji Pierwotne stanowisko Arystypa. Cel hedonistów stał się więc negatywny. ta zaś idealistycznym. Odtąd zamieszkał w Atenach. jednak pragnął czynem na wielką 59 . ojczyźnie. proste a nieprzejednane w swym hedonizmie. Kultura domu była wysoka. podobnie jak równocześnie szkoła stoicka wchłonęła poglądy cyników. zaszczytów. dokonana w łonie szkoły cyrenajskiej. Po śmierci Sokratesa opuścił Ateny. Aby cel ten osiągnąć. Mając lat dwadzieścia poznał Sokratesa. ŻYCIE PLATONA. tamta w materii. zachęcając hedonistów do służenia przyjaźni. a przejęty pesymizmem. wychowanie staranne. Przez te ustępstwa. Euklides i inni. w atmosferze najwyższej kultury starożytnej. zobojętnieć wobec wszystkiego. jakie reprezentowali uczniowie Sokratesa: Antystenes.Cyrenaicy ci rozwijali swą hedonistyczną etykę w 5 działach: a) o dobru i złu lub. stworzyła podłoże dla nowej hedonistycznej szkoły. miłości. Platon Ateńczyk żył lat 80. Przyjemność przelotna przestała dlań być najwyższym dobrem. że prawdziwym dobrem i celem życia jest nie chwilowy stan przyjemności. porzucona została nawet i pierwsza zasadnicza teza hedonizmu. toteż uczniowie jego zaczęli niebawem robić ustępstwa. Był pono w Egipcie. Hegezjasz zaś zrezygnował z pozytywnego charakteru przyjemności. Arystyp. na którą złożyło się państwo Peryklesa. Naukowe studia również rozpoczął wcześnie: słuchał Kratyla heraklitejczyka. należy wyrzec się dóbr. poprzedziła ją bowiem filozofia Demokryta. ojciec należał do Kodrydów. to podniosły wysoką jego kulturę logiczną i etyczną. a przelotna przykrość najwyższym złem. wydał w początku następnego stulecia wielką syntezę: dzieło Platona. lecz stała radość.

Kratyl (dialog o języku. Laches (dialog o odwadze). o charakterze wykładów tych wiemy przez Arystotelesa. zapewne zniechęcił Dionizjosa każąc mu studiować geometrię. Dionizjos zmarł.a więc do sprawiedliwości i dobra wychować ich nie umieli czy nie chcieli. Teajtet w teorii poznania. . Fileb (o dobrach. jako podejrzany o dążenie do władzy. PISMA Platona przechowały się. Legendą jest. Cymon. A uczniowie jego i uczniowie uczniów. a lata jego życia to niemal święta liczba muz w drugiej potędze. Gdy wszakże w 367 r. zmienić cały ustrój polityczny i „filozofów uczynić królami". Sofista (o bycie). ale zamierzenia nie osiągnął. Politycy powinni ulepszać ziomków. 1) Wszystkie. Przy okazji szkicowana była sama nauka o ideach: najdokładniej w Państwie i Fedonie. Wpływ jego był jednak krótkotrwały. na formę tę wpłynęła zapewne metoda sokratyczna. . sami doświadczyli niesprawiedliwości i złości Ateńczyków . Menon (dialog o możności uczenia się cnoty.skalę zastosować swe idee. przed samą jeszcze śmiercią poprawiał napisaną przed wielu lat dziesiątkami I księgę Państwa. aby nie powiedzieć sam jeden. będącej jądrem poglądów Platona. Państwo w teorii państwa. bo w Syrakuzach. niezbędną w jego mniemaniu dla idealnego władcy. w poetyckiej przenośni w Fajdrosie: autokrytykę teorii idei zawierał Parmenides. wygody. Państwo (wielkie dzieło w dziesięciu księgach o idealnym państwie. obawiając się widocznie agitacji politycznej. na dziewięć tetralogii. Najzupełniejszy ich zbiór przekazał Trasyllos. specjalnie o stosunku rozkoszy i' mądrości). Mieszkał przy szkole. O teorii idei. Fajdros (alegoryczny opis stosunku duszy do idei). wplątał się tylko w walki domowe i sam ledwie uszedł z życiem. Tymczasem Dion został zesłany. na podobieństwo tragedyj. razem trzydzieści sześć pism. Najważniejsze są: Obrona Sokratesa. oni tylko wzbogacili Ateny i rozszerzyli ich granice. a był to dzień zjawienia się Apollina na ziemi. Występy polityczne filozofa skończyły się niepowodzeniem i rozczarowaniem na całej linii. półboga.czy uczynili Ateńczyków lepszymi? Nie. chwalili w hymnie „dzień. wydalił Platona ze swego państwa. Platon. o ile wiadomo. Dla tak pojętej polityki zdarzała się sposobność lepsza niż w Atenach.„że wraz z nielicznymi Ateńczykami. a nie schlebiać im. i Platon powrócił do Aten. nie traktuje specjalnie żadne pismo jego. „Myślę" . Uczta (o miłości). uprawiam prawdziwą politykę". Protagoras (o cnocie). bez mała. a także chęć 60 . Umarł spokojnie w podeszłym wieku.Tytuły tych dialogów brane są zazwyczaj od imienia jednego z rozmówców. Parmenides (pokaz dialektycznej metody). obchodząc corocznie święto jego narodzin i zgonu. żył otoczony uczniami. będący zarazem krytyką heraklityzmu i nominalizmu). z ważnym epizodem epistemologicznym). aby pogodzić Dionizjosa z Dionem. Grek żyjący w Rzymie za czasów Tyberiusza. w całości. podjął jeszcze trzecią wyprawę sycylijską. najbogatszym wówczas i najpotężniejszym państwie greckim. Dionizjos Starszy. jakoby Platon oprócz dzieł wydanych pisał jeszcze pisma ezoteryczne dla wtajemniczonych. Teajtet (o poznaniu). Timaios (filozofia przyrody w formie opisu stworzenia świata). Charmides (o roztropności). natchniona przez filozofię.pisał Platon w Gorgiaszu . Perykles. zawierające poglądy Platona we wszystkich ważniejszych dlań kwestiach). Dionizjosem Młodszym. Temistokles. Natomiast miewał w Akademii wykłady różniące się poniekąd w treści od głoszonych przezeń pism. Prawa (powtórzony wykład teorii idealnego państwa). lecz schlebiają obywatelom przez zwiększanie ich zamożności. wówczas jednak władca. Zaraz po śmierci złożono mu ofiarę i coraz więcej z biegiem czasu otaczano czcią tego mędrca. wezwany przez Diona. Żył zresztą wygodnie: Diogenes cynik oburzał się na zbytek jego mieszkania. obejmuje wszakże kilka pism wątpliwej autentyczności. Gorgiasz (dialog o retoryce. Zbiór ten obejmuje trzydzieści pięć dialogów i grupę listów. W 361 r. I legenda związała Platona z bogiem słońca: to syn Apollina. Dionem. Fedon (o nieśmiertelności duszy). by kierować nowym władcą. Do końca życia rozwijał i ulepszał swe poglądy. są dialogami.Timaios w filozofii przyrody. Pisma Platona ze względu na formę swą są unikatem w dziejach piśmiennictwa filozoficznego. natomiast większość posługuje się nią: Fedon stosuje ją w psychologii. Z wyjątkiem tych dwóch przerw politycznych ostatnie czterdzieści lat życia Platona przeszły w Atenach w nieustannej pracy naukowej i nauczycielskiej. że polityka. Było bowiem jego przekonaniem. boskiego męża. w którym bogowie dali ludziom Platona". Eutyfron (o pobożności). Milcjades . faktycznie zaś nie troszczą się o prawdziwe dobro kraju. podzielonych przez Trasyllosa. Jeszcze w okresie swych wędrówek Platon dotarł był do Syrakuz i zawiązał tam przyjaźń ze szwagrem władcy. Śmierć jego nastąpiła w dniu jego urodzin. udał się do Syrakuz. powinna ukształtować świat wedle idei dobra. Rodziny nie założył. potęgi państwowej. jedyną jego rodziną była Akademia. zawierający krytykę egoizmu i hedonizmu).

on sam ani jednego zdania nie wypowiada od siebie. jakich określeń przyjmować nie należy. był też pod wpływem sekt mistycznych. być w nich wyrazicielem poglądów Platona. ale i świetnym pisarzem. dlatego ustalenie kolejności dialogów jest rzeczą dużej wagi. należą zaś wyraźnie do niej: Fajdros. Kwestie zasadnicze. stawiają sobie za zadanie. przejęty zagadnieniami etycznymi i przekonaniem o istnieniu niezawodnej wiedzy pojęciowej. ale pozytywnych rozwiązań przeważnie nie dają). z małymi wyjątkami każdy stanowi oddzielną całość. POPRZEDNICY. budują własne pozytywne teorie. Timaios (Tymeusz). prawie równie ważny motyw jego filozofii pochodził od uczonych pitagorejskich. polityki i przeróżnych zawodów. lecz omawiane są przy okazji i w zastosowaniu do okazji. poglądy autora wypowiadane są ustami Sokratesa. Trzy są mianowicie grupy: dialogi okresu wczesnego. Fileb. Uczta. znane również jako dialogi sokratyczne.nie stanowią cyklu. którzy nie uznawali celów etycznych i wiedzy pewnej. Orientacja filozoficzna Platona była podwójna: etyczna i matematyczna. W pracach tego okresu określał pojęcia etyczne i polemizował z sofistami i erystami. które zawierają tylko zaczątki nauki o ideach. które Platon rozważał w wielu dialogach i rozwiązywał za każdym razem inaczej. z Anaksagorasem miał wspólną myśl o duchowym pierwiastku poruszającym świat. określanie pojęć etycznych. nie są właściwym tematem żadnego dialogu. Do tej pierwszej grupy należy Eutyfron. jako z zajmującymi biegunowo różne stanowiska. wzywania się w sposoby mówienia i myślenia. b) zawierają dualistyczne sformułowania nauki o ideach. które uważane są za typowo Platońskie. Natomiast z relatywistami w rodzaju Protagorasa lub materialistami. e) późniejsze z nich skierowane są przeciw sofistom. Charmides. wykazują. wiąże się z nią również Obrona Sokratesa. b) nie zawierają dualistycznego ujęcia nauki o ideach.zbliżenia pisma do mowy. przedstawicielami obserwacyjnej jońskiej wiedzy. których wpływ objawił się zwłaszcza w filozofii przyrody. d) nie wypowiadają i zdają się w ogóle nie znać poglądów uważanych za najtypowsze dla Platona. Sofista. C) Dialogi późnego okresu są: a) dialektyczne w swej metodzie. acz nie zawsze. Krycjasz. b) są elenktyczne. Przejście do tej grupy stanowią Menon i Kratyl. c) zbijają cudze rozumowania ich własną bronią. 4) Układ dialogów ma żywość potocznej rozmowy. ROZWÓJ FILOZOFII PLATONA przeszedł przez trzy okresy. Dzięki historykom XIX wieku udało się ustalić kolejność. Laches. d) noszą wybitne cechy mistycznego orfizmu i odbijają przez to od pewnej trzeźwości wczesnych i późnych dialogów. A) Dialogi wczesnego okresu są: a) sokratyczne. c) są najbogatsze artystycznie i mają najwięcej polotu poetyckiego. które powstawały w następującym porządku: Parmenides. zwłaszcza orfickich. dialogi jego posiadają wartość dzieł sztuki literackiej. współczesne odkrycia fizykalne i astronomiczne. e) Sokrates przestaje. Sprawy najważniejsze są często tylko w przenośniach. 2) Platon był nie tylko myślicielem. d) mają język wyszukany i pełen odrębności oraz niezwykły porządek wyrazów. daleko odbiegającą od normalnego naukowego traktatu. to ich grup. Oba motywy łącznie doprowadziły Platona do idealizmu. Drugi zaś. jeśli nie poszczególnych dialogów. c) mają formę stosunkowo mało artystyczną. porozumienie nie było dlań możliwe. wzorem Sokratesa. charakteryzowania ludzi i sytuacji. Stąd trudność odróżnienia własnych poglądów Platona. wzorem eleatów. pełno dygresji i epizodów ubocznych. Polityk. Głównym poprzednikiem Platona był Sokrates: on natchnął logikę i etykę Platona. splatają się w nich różne zagadnienia. o której wyższości Platon był przekonany (pisał o tym w Fajdrosie). I księga Państwa. średniego i późnego. Poza tym Platon zużytkował poglądy innych jeszcze filozofów poprzedzającej epoki: rzeczywistość pojmował w duchu Heraklita (pośrednikiem był Kratyl heraklitejczyk. mianowicie teorii idei. 61 . tj. 1. wedle tych dwóch dziedzin formował swe filozoficzne poglądy. konstrukcyjne i dialektyczne-. z wyjątkiem Fileba. cechuje je niepospolita zdolność wytwarzania nastroju. Na ogół. Państwa księgi H-X i Teajtet. Miał rozległą wiedzę matematyczną. mitach i aluzjach. B) Dialogi średniego okresu są: a) konstrukcyjne. a zarazem szukał. Fedon. zwłaszcza teoria idei. dokonywane zwłaszcza przez pitagorejczyków. były mu znane i znajdowały w nim entuzjastycznego zwolennika. Do grupy tej należy kilka dialogów. Są zagadnienia. jak Demokryt. nauczyciel Platona). Dialogi Platona . tj. A poważne tezy nie zawsze łatwe są do odróżnienia od ironii i żartu. nie zaznaczając własnego stanowiska Platona. Protagoras i Gorgiasz. które odpowiadają trzem grupom jego pism. Prawa. 3) W dialogach Platona zabierają głos współcześni mu przedstawiciele nauki. bytu niezmiennego. które łączą się z sobą w system. tj. Zaczął jako sokratyk.wbrew dawniejszym poglądom .

pisał wówczas dzieła o najwyższym poziomie artystycznym. wedle których pojęcia są urobione. którego cechą jest niezmienność. Idei jest wiele. przedmiotem tym zaś nie mogą być rzeczy. co pojęcia: to przesłanka druga. mniej przeciwstawiał idee i rzeczy. One istotnie zdawały się dotyczyć czegoś znacznie trwalszego niż zmienne rzeczy. Jak pojęcia stanowią hierarchię nadrzędnych i podrzędnych. czy pojęcia odpowiadają rzeczywistości. by być odwzorowaniem rzeczywistości. był jego okresem najbardziej harmonijnym. Przedmioty. których przedmioty wyraźnie odbiegały od znanej nam rzeczywistości: na etyce i matematyce. muszą mieć te same własności. był założeniem filozofii Platona. były trafne. wieki późniejsze uznały dzieła te za właściwy wyraz Platońskiego ducha. Stąd wniosek: nie rzeczy są przedmiotami pojęć. Heraklit trafnie określił naturę rzeczy: są w wiecznym ruchu i nawet nie może być inaczej. Zainteresowania jego wyszły poza granice sokratyki i od teorii poznania i działania zawiodły go do teorii bytu. przyjąwszy orficką religię. lecz. „to tylko za byt uważają. stanowią odrębny świat. by być wzorem dla niej. który mu dawniej kazał przeciwstawiać doskonały świat idei i znikomą doczesność. Platon rozszerzył na wszelkie pojęcia. co dzięki Heraklitowi Platon wiedział o rzeczach. był realistą. a więcej zwracał uwag na związki między nimi. było dlań pewnikiem. aż do najwyższej idei: idei dobra. musiał postawić to nowe zagadnienie: co jest tą rzeczywistości ą. jakie tkwiły w tej teorii. Idee Platona były posokratesowską odpowiedzią na te same zagadnienia. które są różnorodne i zmienne. 3. Spirytualizm jego pochodzi z tego okresu tak samo jak idealizm. Pogląd Sokratesa. W ostatniej fazie Platon zmienił styl i temat pism. co dzięki Sokratesowi wiedział o pojęciach. Ale co jest tym przedmiotem? Rozumował tak: Własnością pojęć jest jedność i stałość: to była pierwsza przesłanka. I podobnie rzecz ma się z wszystkimi innymi pojęciami: muszą one mieć swój przedmiot. lecz po-strzeżeń. jak pitagorejska lub Demokrytejska. trzeźwy badacz z religijnym entuzjastą. bo gdy ruch ustaje. NOWY RODZAJ BYTU. choć nic im w rzeczywistości nie odpowiadało. jeśli były dobrymi wzorami. iż jest to jakieś nie znane nam z bezpośredniego doświadczenia piękno. Stałe własności przysługują pojęciom. że dokonał odwrotu od teorii idei. jak powiada Platon. jego uwaga była skupiona na dwóch dziedzinach. Teraz wyzbył się dualizmu. rozwinął naukę o duszy nieśmiertelnej. przez Sokratesa wytworzony specjalnie dla pojęć etycznych. żywioły Empedoklesa czy atomy Demokryta. i tam chodziło o wyjaśnienie natury bytu. I tu. którzy. Sokrates nie pytał. zdawało się nawet. zajął się usilniej jej zastosowaniami. są bowiem złożone i zmienne: to trzecia przesłanka. a także dla tych filozofów. Platon. Jednakże różnica była zasadnicza: tamte dawniejsze doktryny pojmowały byt prawdziwy jako należący do świata material62 . To. że w pojęciach jest zawarta wiedza pewna i bezwzględna. jakie znamy z doświadczenia. co rękami objąć mogą". to muszą mieć jakiś przedmiot rzeczywisty. Rzeczy piękne są przedmiotem nie pojęć. rozszerzył wówczas zakres swych dociekań na filozofię przyrody i na szczegółową filozofię państwa. przedmiotem zaś pojęcia jest . tak też ustrój świata idei jest hierarchiczny. wszystko zamiera i ginie. Okres ten. ale spostrzeżenie trudności. NAUKA O IDEACH. ale nie przysługują rzeczom. Stosunki zachodzące między nimi są takie jak te. 1. które jest zawsze jedno i niezmienne. wedle których byt ma cechę niezmienności. rozszerzywszy teorię pojęć etycznych na inne. W tym samym czasie. pojęcia bowiem etyczne nie rościły pretensji. Pozostaje przyjąć. Ta niezgoda pobudziła go do stworzenia własnej teorii. Idee były paradoksem dla laików. przypadający na pełnię lat męskich Platona. Coraz też więcej widział w rzeczywistości elementów duchowych i przez to wzmogły się spirytualistyczne pierwiastki jego filozofii. na które przedtem odpowiadała liczba pitagorejczyków. od niższych do coraz ogólniejszych i wyższych. Takie rozumowanie skłoniło Platona do przyjęcia. Ten odkryty przez się byt nazywał „ideą" (Idea). Nie był to odwrót. Przykładowo rozważając sprawę: co jest przedmiotem pojęcia „piękna"? Nie są nim rzeczy piękne. którą poznajemy p rzeź pojęcia? Jak wszyscy filozofowie greccy. lecz musi nim być jakiś byt inny. Oprócz zaś wiedzy etycznej i matematycznej utwierdzał go w tej koncepcji przykład eleatów. co zachodzą między pojęciami. zbliżały się już bardzo do Platońskiej: bytu bowiem prawdziwego nie pojmowały na podobieństwo rzeczy. w których logik był w równowadze z poetą.„samo piękno" albo. Tymczasem wszystkie rzeczy. Wtedy stworzył teorię idei wiecznych. było w niezgodzie z tym. który bezpośrednio nie jest dany. eleatów i Anaksagorasa.2. Niektóre z tamtych odpowiedzi. Ale pogląd. POGLĄDY PLATONA I. właśnie tych cech nie posiadają. że istnieje byt. Ale nie były nim dla Platona. Nie zarzucając teorii idei. przeciwnie. że jeśli pojęcia zawierają wiedzę. Myśli pokrewne własnym znalazł u pitagorejczyków. jak Platon niekiedy mówił: „idea piękna".

tylko byt idealny wydał mu się naprawdę realny. „rzeczy piękne" a „idea piękna") wskazuje na ich związek. Rozwiązanie trudności. co się dzieje na zewnątrz jaskini. Kto pojmuje idee na podobieństwo rzeczy lub myśli. jeśli nie są ani fizyczne. ale na naturę idei sam ich odkrywca nie miał ani jasnego. jest bowiem częściowo zmienny. albowiem porządek realnego świata jest odwzorowaniem świata idei. w których głównie przemawiał przenośniami). to jest nim tylko to. dane przez Platona. widząc. nie znalazł jej w rzeczach. czy byt jest zmienny. aby być. Widzimy jakby „obecność" idei w rzeczach. Mają niejako „uczestnictwo" w ideach i przez to przyjmują ich własności. nie dorównując ideom. jednakże są ze sobą związane. Można przypuszczać. ale dwa rodzaje bytu: byt poznawany przez zmysły i byt poznawany przez pojęcia. zależność ta nie jest natury przyczynowej. 3. wziąwszy za miarę realność idei. że tworzą hierarchię. są jednak do nich podobne. aczkolwiek nierównej realności i doskonałości. że istnieje niejeden rodzaj. Idee i rzeczy. miałyby być od razu poznane do głębi? Nasuwały się dwie możliwości: pojmować idee bądź w sensie logicznym. lecz jest tylko jeden. porównując je z tworami człowieka. mianowicie idee. te zaś są cieniami idei. Jak ludzie wykonywają swe dzieła mając przed sobą wzór w ideach. że umysłowi ludzkiemu nie jest również jasna natura rzeczy. Przyjęcie nowego rodzaju bytu pociągnęło za sobą odwrócenie poglądu na byt. Platon najczęściej opisywał idee w pierwszej interpretacji. NATURA IDEI. Był pewien. a częściowo niezmienny. boć nie są myślami w duszach. lecz celowym tworem Bożym. nie bytem. takie pojmowanie Platon wykluczał. Zapewne wahał się między obu interpretacjami.stają się. więcej niż na samej teorii idei zależało mu na jej zastosowaniach psychologicznych. ten natrafia na trudności i absurdy. i co przeto nie może przestać być. Jeśli jednak ściślej brać pojęcie bytu (a było to od eleatów powszechne u filozofów greckich). boską. rzeczy i idee. Idea jest bytem. Ostateczny wynik rozumowania był taki: mówiąc ściśle. rzeczy są zmienne. Sama wspólność nazw między rzeczami a ideami (np. że bytują w „nadniebiańskich miejscach" (co prawda w tych dialogach. zniszczalny i wieczny. Jesteśmy. nie ziemską. Rzeczy są w stosunku do bytu tylko tym. Natura obu światów jest różna. iż miał tego świadomość i godził się z tym. ale nam niepojętą. rzeczy nie są już bytem. Analogia każe przypuszczać. Idee zresztą nie tylko rozwiązały nowe zagadnienia. Tu wprawdzie torował znów drogę „duch" Anaksagorasa. Bezprzedmiotowym stawał się spór. Wydały mu się jedynie zjawiskami. ta sama idea piękna odpowiada niezliczonym rzeczom pięknym). 2. idee zaś Platońskie znalazły się poza nim. realny i idealny. 63 . Przy takim rozumieniu bytu. bądź w religijnym. a to w sferze bytu fizycznego nie jest możliwe. choć całe życie nad nimi rozmyślał. wykonywanymi przezeń wedle wzorów. Jak mogło się to stać. podobni do jeńców. skądże więc idee. wykończonej teorii idei nie posiadał.nego. Platon zaś. Jeśli nie są pokrewne znanej nam rzeczywistości. Rzeczy. immanentną i transcendentną. IDEE A RZECZY. że . Zresztą. że nie jest ona wytworem mechanicznym. że są zależne od idei. jak mówi Platon w słynnej paraboli. czy niezmienny. zmienny i niezmienny. bytem są wieczne i niezniszczalne idee. Ale nie są też bytem psychicznym. zaledwie odkryte. ale istniejącym jedynie dla umysłu. bo idee uczestniczą w wielu rzeczach (np. tak też Bóg na wzór idei stworzył świat. choć te bezpośrednio są dane i każdemu znane. to jedno z dwojga: albo są czymś „czysto idealnym". że i przyroda ma swoje wzory. lecz wzorami rzeczy. na realność: bo zwykły pogląd widzi realność jedynie w rzeczach. lecz przedmiotami myśli. ale Platon śmielej od tego filozofa rozwinął myśl o transcendentnym bycie znajdującym się poza empirycznym światem. ale także usuwały trudności dawnej filozofii: Heraklita i eleatów. Znamy bowiem bezpośrednio tylko rzeczy. ani ustalonego poglądu. idee są nie przyczynami. służącym jako wzór i miara dla poznania i działania. było dualistyczne. nie ma dwóch rodzajów bytu. że rzeczy są ukształtowane na wzór idei ? Wytłumaczenia można by szukać. że są powiązane logicznymi związkami. byt i zjawiska. że istnieją. a idee niezmienne. którzy z tego. mogą widzieć jedynie cienie. ale -jakim? Fizycznym nie. albo też są realnością. uwięzionych w jaskini i zwróconych twarzami do jej wnętrza. Platon tłumaczył to tym. Jakże więc je pojmował? Gotowej. ale mówił o nich także. Platon z czasem wytłumaczył tę analogię przypuszczeniem. przyjmował. ale układ ten sam. czym w stosunku do nich samych są cienie lub odzwierciedlenia na wodzie: są jedynie przelotnymi zjawami. a o rzeczach można powiedzieć co najwyżej. ani psychiczne. Jedynie idee istnieją. w czego naturze leży.

„Własności wspólne" nie ciało poznaje.tylko rozumna mogła być zaliczona do „duszy samej".rozumnej. Jeśli natomiast była zaziemską istotą. drugie na religijnych. jakie Platon odróżnił w duszy . lecz za funkcję ciała. Dla Platona dusza była przede wszystkim czynnikiem życia. która sama się porusza. Jednakże nie poznanie rzeczy.„najdoskonalsze wydaje się mi to: że definiuje ducha jako substancję. Platon zachował ich biologiczne pojmowanie duszy: również i dla niego była czynnikiem życia. najdobitniej za tym. lecz idei przemawiało. Jest realna. FUNKCJA BIOLOGICZNA DUSZY. ale jakimż zmysłem postrzegamy byt. dźwięki uszami. NAUKA O DUSZY. pojęta biologicznie i psychologicznie. istotę zaziemską. jaką ma postrzeganie. podobieństwo i tyle innych własności. Pierwsze było oparte na rozważaniach biologicznych i psychologicznych. a umiera. a nie ciała. spowodowały. Życie zaś polega na tym. co ziemskie. trzeba przyjąć. Faktycznie więc Platon operował niejednym. Platon zmienił ten pogląd. wspólnych przedmiotom różnych zmysłów? „Wydaje się" . impulsywnej i zmysłowej . tożsamość. tak samo jak stworzył nowe pojęcie idei. bo materia jest z natury bezwładna. A miał pod tym względem poprzedników: w mistycznych sektach religijnych. Zachowując biologiczne rozumienie duszy. Tam pojmowano duszę jako istotę trwalszą i doskonalszą od wszystkiego. 3. to nie mogła być złączona z ciałem.pisał Leibniz . że dalej jeszcze przekształcił pojęcie duszy. lecz dwoma pojęciami duszy: szerszym i węższym. jak orficka. właśnie jako czynnik życia. że traktuje go jako zasadę działania w przeciwieństwie do materii". swobodnie i samorzutnie działa. FUNKCJA RELIGIJNA DUSZY. orficy za nadziemskiego demona. bądź pośrednio. barwy postrzegamy oczami. co się samo wprowadza w ruch. gdy ją traci. boską. bo idee znamy. Poznaje sama bezpośrednio. że Platon w duszy dopatrywał się nieśmiertelnego pierwiastka w człowieku. 1. nie mogła też doznawać uczuć i namiętności. Wprawdzie nazwę „duszy" Grecy dobrze znali i przed nim. Nie mając narządów zmysłowych dusza poznaje tu sama. Boć nie całą naszą wiedzę zawdzięczamy narządom cielesnym. przeciwieństwem materii. jak pitagorejska. co dusza posiada „sama z siebie" bez 'udziału ciała. Z części. Przed nim filozofowie-przyrodnicy mieli duszę za rodzaj materii. posługując się tymi narzędziami. Poznanie jest tu jej funkcją. ale on dał jej nową treść. które wymagają narządów cielesnych. Żywe w Platonie uczucia religijne. która zdaje się opuszczać ciało z ostatnim tchnieniem. Platon przestał ją natomiast rozumieć materialnie.epistemologicznych. Takie połączenie biologicznych i poznawczych funkcji z zaziemską istotą pociągało za sobą niesłychane konsekwencje. że dusza poznaje i we wszystkich innych wypadkach. Pragnienia nieśmiertelności nie zaspokoi wszak ciało. przypisując jej inną jeszcze rolę. lecz dusza sama przez się ogląda wspólne własności we wszystkich rzeczach". różność. 2. jest źródłem samorzutnego ruchu. wobec zaś tego. To. ale nie materialna. Boć dusza. „W Platonie" . chwilowo tylko zamieszkującą ciało. Filozofowie-przyrodnicy widzieli w duszy czynnik życia: człowiek żyje. a dusza jest źródłem ruchu. Jest więc zrozumiałe. że poznanie stanowi jedność. co w nowoczesnym pojęciu należy do spraw psychicznych. a te zastosowania były od interpretacji idei względnie niezależne. jedynie mogłaby to uczynić dusza. Platon stworzył nowe pojęcie duszy. które do jej funkcji biologicznej dodało funkcję poznawczą. Platońskie pojmowanie duszy. i w szkołach filozoficznych zbliżonych do tych sekt. Dusza jest. według Platona. myśleniu zaś przypisywała tę samą naturę. miała łączność z ciałem: wprawiała ciało w ruch i przez narządy ciała własnego poznawała inne ciała. Nie mogła odbierać spostrzeżeń. W postrzeganiu widziała sprawę fizjologiczną. I to właśnie stanowi istotę duszy: że jest tym. etycznych. z jakiej zbudowane jest ciało. ale przyznając jej funkcję poznawczą zrobił zasadniczy krok ku nowożytnemu pojęciu duszy. FUNKCJA POZNAWCZA DUSZY. Wczesna filozofia grecka nie uznawała poznania za funkcję psychiczną. choć ciało wcale z nimi nie ma i nie może mieć styczności. Pojmowali ją przy tym jako materię. było tedy związane z nauką o ideach. lecz dusza. że istota. choćby była niematerialna. Ciało i jego zmysły są dla duszy narzędziem poznania. w szczególności pragnienie nieśmiertelności. tyle tylko że subtelniejszą od tej. która je posiada. póki ją w sobie posiada. politycznych. którego zagląda pośmiertna jest widoczna. to zostało tu przepołowione: większa część zaliczona została do czynności ciała. że poznanie jest funkcją duszy. a przy duszy pozostało jedynie to. II. Dusza w 64 . Platon koncepcje te zmodyfikował i stworzył ich oryginalną syntezę. bez którego ciało jest martwe. które również powstają przy udziale duszy.pisał „że dla nich nie ma odrębnego narządu.

5. E) Z wyższości duszy nad ciałem wynika. Gdy win? odkupi. Ujęcie duszy jako niematerialnej doprowadziło do ostrego przeciwstawienia jej ciału. D) Dusza jest doskonalsza od ciała. zmysłową i. o ile istnieje wiedza aprioryczna i o ile może być utożsamiona z wrodzoną. Złem duszy jest niesprawiedliwość. Choć ciało ulegnie rozkładowi i zniszczeniu. Tej sprawie jako dlań najważniejszej. że a) dusza istniała pierwotnie bez ciała. Przeto ciało nie może być uważane za równorzędny z nią składnik człowieka. że dusza istniała przez pewien czas przed urodzeniem. B) Jest oddzielna od ciała. dzielił ją na dwie części. a rozwinęło chrześcijaństwo. Nawet w dialogach najtrzeźwiejszych. Dla tego przekonania Platon szukał dowodów. Dusza (oczywiście tylko rozumna) poznaje idee i upodabnia się do nich. Ze śmiercią ciała zaczyna się dopiero prawdziwe życie duszy. zajętych sprawami epistemologii czy polityki. a także nie ma początku. będzie znów wolna. więc i dusza wyklucza śmierć. ponieważ zaś życie wyklucza śmierć. a wrodzona z nabytą przed urodzeniem. 4. że złączenie ich jest dla duszy niekorzystne. c) dla odkupienia została złączona z ciałem. Poznanie prawdy przez filozofię uważał za najpewniejszy środek wyzwolenia duszy z ciała. Dusza i ciało.pierwszym znaczeniu obejmowała czynności zmysłowe. Pierwsza była składnikiem materialnej przyrody. Platonizm był nie tylko dualizmem idei i rzeczy. . co cenne w człowieku. Były to wierzenia. przyjmował wraz z nimi. że nie tylko trwa dłużej od ciała. gdy mówił o niej w znaczeniu szerszym. Byłaby lepsza i szczęśliwsza. Istnienie jej nie ma końca. ale trwa wiecznie. dobra i wszystkiego. zamianę ciał. ale doświadczenie uczy. niezależna. Niezłożona była zresztą jedynie dusza w węższym pojmowaniu Platona. choć zespolone są w człowieku. dawała nawet topografię miejsc. Oto niektóre z jego dowodów: A) Pojęcie duszy związane jest w sposób konieczny z pojęciem życia. niewstrzemięźliwość.W dowodzie tym dusza pojęta była biologicznie. jest nie tylko nieśmiertelna. Jeśli człowiek stanowi jedność. impulsywną. NIEŚMIERTELNOŚĆ DUSZY. istniała zatem przed urodzeniem. Człowiek . pośredniczącą między nimi. Eschatologia Platona kusiła się o szczegółowe odmalowanie losów duszy: opisywała sąd pośmiertny. C) Każda rzecz ginie od swoistego zła. Dowód ten jest ważny tylko. a nawet na trzy: rozumną. ona stanowi istotę człowieka. Ten dualizm wyrażał się w następujących tezach: A) Dusza jest niematerialna. druga nie była niczym z tą przyrodą związana. byle pomnożyć argumenty za jej nieśmiertelnością. F) Dusza w przeciwieństwie do ciała jest nieśmiertelna. poświęcał niższe części duszy. związana jest z ciałem niedoskonałym i znikomym. ESCHATOLOGIA. czekające ją po opuszczeniu ciała? Nieskończoność tę zapełniał bądź szeregiem prób i czynów. dusza jest niezłożona. . tchórzostwo. to dzięki swej duszy. Z tego dowodu wynika zresztą co najwyżej. w drugim . a najsporniejszej. Platon był przekonany. ciemnota. że te zła nie przyprawiają duszy o śmierć. jako niezależna odeń. B) Dusza posiada wiedzę wrodzoną. Operował wszystkimi odcieniami swego pojęcia duszy. byle uratować nieśmiertelność dla duszy rozumnej.Dusza była tu pojęta jako podmiot poznania. a i w innych do tej sprawy powracał. a i tak dowodzi co najwyżej. Platon poświęcił wiele swych myśli.to dusza władająca ciałem. Pierwsze pojęcie rozwinął wśród następców Platona Arystoteles. b) zaciążył na niej grzech. jako zasada życia. a nie ciału. gdzie przebywają dusze po śmierci. istnieją wzajem niezależnie. może być tylko żywa. ale również dualizmem duszy i ciała.była samym rozumem. zatem nic jej już o śmierć przyprawić nie może. doskonała i wieczna. ciało jest jej podległe. które jest złożone z części..Tu dusza była pojęta jako zasada etyczno-religijna. . Platonizm podwójnie tedy wykraczał poza materialistyczny pogląd na świat: przez uznanie niematerialnych idei i niematerialnych dusz. drugie odnowił religijnie myślący schyłek starożytności. które dawno już głosili orficy i pitagorejczycy. DUSZA A CIAŁO. ale i odwieczna. C) W przeciwieństwie do ciała. by spojrzeć w perspektywę losów 65 . przez to jest źródłem prawdy. ciało jest dla niej więzieniem i mogiłą.wzorem orfików . ale nie. przerywał swe rozważania. Jak pojmował nieskończone dzieje duszy. Dawały one spirytualizmowi Platona specjalnie religijne zabarwienie. poświęcił im jedno ze swych dzieł (Fedonon). Platon stawiał . taką samą jak oni. 6. Odpowiedź dał etyczno-religijna. że wiecznie istniała i istnieć będzie. może trwać dalej. dlaczego dusza. Złączenie z ciałem nie jest dla duszy niezbędne. bądź niezmąconym szczęściem.pytanie. dusza. gdyby była wolna od ciała. że jeśli dusza istnieje i póki istnieje. musiała więc zdobyć ją przed urodzeniem. nigdy martwa. rozumną i zmysłową.

zbudował go powodowany dobrocią. planety . rośliny istnieją. tam próbował fantazji poetyckiej lub zdawał się na wiarę religijną. żywą istotą. postrzegalnym bogiem. Był prototypem tych filozofów. musiała istnieć materia. W nim. wierzyć w istnienie bóstwa. Przekraczając granice ścisłości Platon zachował jednak pełną świadomość. doskonałość świata była mu celem i przeto uczynił go możliwie najlepszym. Choć jest materialna. Materia jest z natury bezkształtna. ułożony celowo i rozumnie. Mniemał. Musiały umacniać go w tym poglądzie odkrycia astronomiczne dokonane właśnie za jego życia przez uczonych pitagorejskich. a szlaki planet okrężne. istoty żywe są celowe w każdym szczególe.bo potrzebne do miary czasu. Kalliklesie" . celowa jest ich organizacja. Po opisie miejsc. Ciała niebieskie krążą po stałych i geometrycznie prawidłowych szlakach. W całości świat jest „widzialną. tak samo jak Bóg i idee. pozbawiony tej doskonałości. dla granicy między nauką a mitem. że we wszechświecie panują kształty najprostsze i najdoskonalsze i że harmonia jest zasadą jego budowy. tego rozsądny człowiek na pewno utrzymywać nie może". Własności wzoru przeszły poniekąd na świat realny. Przyrodą materialną Platon zajmował się najmniej. którego poszukiwanie uchodziło w czysto przyczynowym systemie Demokryta za przesąd i było całkowicie usunięte z nauki. w których przebywają zmarli. którzy wiedzieli. z podobnej racji uczynił go jedynym. MATERIA. Przykład Platona oddziałał na losy filozofii. A dokonane przez Platona połączenie tych rozbieżnych motywów przetrwało długo w dziejach myśli europejskiej. ale zespół organiczny. a one wzorem świata. Specjalnie w jego poglądach na duszę zbiegły się motywy naukowe i pozanaukowe. Dlatego budując go wziął za wzór idee. splatając wywód naukowy z mitem. a więc wszechświatem rządzi rozum i ład. leżących im na sercu. żywioły są cztery. Platon był uczonym. czyli boski budowniczy świata. bo tyle członów ma doskonała proporcja. Toteż świat. Platon był daleki od mechanistycznego pojmowania przyrody. Musiała tedy poprzedzić powstanie świata: świat ma początek. ale nie tylko uczonym. a one celową. Nie przypadek tedy ani mechaniczna konieczność. u Platona stał się podstawową zasadą wyjaśniania przyrody. która cechuje idee i dusze. uważając ją za najpośledniejszy rodzaj bytu. cechującego filozofię Demokryta: w przyrodzie widział nie zbiór mechaniczny części i wytwór ślepej konieczności. duch i rozum lepsze są od martwoty i bezduszności. CELOWOŚĆ ŚWIATA. gdyż jest to piękna odwaga". III. gdzie ta granica przebiega.jego doskonałość . doszedł do wyników nadspodziewanie dla niej pozytywnych.„masz to zapewne za babskie gadanie i niewątpliwie można by pogardzać takimi rozprawami. Idee są przeto czynnikiem w powstaniu świata: Demiurg był jego przyczyną sprawczą. które rozumnie zbudowało świat. ich kształty. że własności przyrody są zrozumiałe tylko. istnieje po to. Gdzie nie mógł sięgnąć metodą naukową. Była. Ale gdy w późniejszym już wieku uczynił ją przedmiotem szczegółowszych rozważań. by służyć za pokarm dla istot rozumnych. gdy przyjmie się. obok Demiurga i idei. to znaczy. niemniej nie uważali za słuszne wyłączenia ich z filozofii. Świat musiał być stworzony z czegoś. widząc niedoskonałość przyrody. ale z czasem i w niej samej rozpoznał coś z doskonałości id ej. Celowość i rozumny ustrój świata kazały mu. nie można spodziewać się ścisłego rozwiązania. Stwórca uczynił świat żywym.tłumaczy szczegóły jego budowy. boć życie. czyli Demiurg był siłą twórczą. uduchowionym i rozumnym. z której został zbudowany. przeciwstawił jej doskonałe idee. jak tu opisałem. Czas np. lecz cel świata .pozagrobowych. dodaje: „Żeby jednak wszystko zupełnie tak się działo. „Ty. ale ma pierwiastki idealne i duchowe. funkcje ich narządów. lecz zbudowany z istniejącego już przedtem tworzywa. ale materia jest wieczna. Skoro Ziemia jest kulista. jest największy i najlepszy. gdybyśmy mogli znaleźć coś lepszego i prawdziwszego". iż jest zbudowana celowo. Niektórzy zaś z jego naśladowców kładli szczególny lub nawet wyłączny nacisk na motywy orfickie jego psychologii. jak pisał. jakie miał Platon. nieograniczona i nieokreślona. wyłożył cel świata i jego urzeczywistnienie. „ale warto mieć odwagę wypowiadania tych twierdzeń. „Demiurg". I dla przedstawienia swego poglądu na przyrodę wybrał w Timaiosie formę religijną: opisu stworzenia świata. dał mu ruch najdoskonalszy: ruch okrężny.tak mówi w innym miejscu swej eschatologii . Pierwotnie. NAUKA O PRZYRODZIE 1. nie jest stworzony. może natomiast przyjmować wszelkie 66 . że dla niektórych zagadnień. ściśle mówiąc. trzecią przyczyną świata: obok sprawczej i celowej była przyczyną materialną. nie mając zrozumienia. by upodobnić świat do wieczności. najpiękniejszy i najdoskonalszy". 2. jednolitym i części jego zespolił tak ściśle jak w żywym organizmie. Dał mu kształt najdoskonalszy ze wszystkich: kształt kulisty. Cel. która poszła innymi torami niż nauka ścisła. obrazem twórcy.

posiada duszę. które obowiązywały tylko poza granicami materialnego 67 . więcej tu niż gdzie indziej korzystał z pomysłów cudzych. przeto z niej jest wszystko. nie jest natomiast wieczny: powstał. wprowadzony przez Sokratesa do rozważania spraw ludzkich. a obcego nam pojęcia duszy. ale dusza w znaczeniu szerokim. Świat realny. podobnie też jego spirytualizm że obok rzeczy materialnych istnieją dusze. że dusze istnieją nie tylko obok materii. 3. celowości i konieczności. Moralny punkt widzenia. że w świecie musi być miejsce dla wolnych i wiecznych dusz i że fałszywa jest każda teoria. wtedy powstał z niej wszechświat. że idee istnieją nie tylko obok rzeczy.wieczne czynniki bytu: idee i materia. Platon odwróci) porządek. w jakim na ogół i przed nim. przesyciwszy pomysły starych przyrodników orficką wiarą w wyższość ducha. że idee i dusze Platon włączył do przyrody jako jej składniki. przeciwnie. ale też stanowią istotny składnik całej materialnej przyrody. nie myśleli odmawiać jej ani określoności. To abstrakcyjne pojęcie materii nie pozostało własnością Platona. jako zasada ruchu i życia. jest wiecznym niebytem. skoro nieokreśloność należy do jej natury. rozwinięte przez Arystotelesa. materia zaś. Brzmi to jak czysta bajka: faktycznie zaś było zastosowaniem szerokiego. Platon przeniósł i na przyrodę. był przekonany. Idealizm Platona polegał pierwotnie na twierdzeniu. kosmos. ale są także odwzorowane w rzeczach. Podobnie też i wszechświat jako całość nosi w sobie źródło ruchu. którzy wyłącznie zajmowali się światem materialnym. jest czymś „pośrednim między bytem a niebytem". ruch więc ich nie jest powodowany przez działanie z zewnątrz. dawniejsi filozofowie. jako niedoskonałe. Gdy Demiurg dał tej nieokreślonej materii określony kształt. Ciała. DUSZA ŚWIATA. gdzie realizują się kształty: to jedyne. które istnieją poza światem. Pierwej stworzone zostały dusze. Niemniej i tu stworzył własną syntezę. Sokratesowskim przekonaniem o wadze praw moralnych i własną doktryną bytów idealnych. przyjąwszy. Dusze znajdują się nie tylko w ciałach organicznych. Platon przejął pogląd pitagorejskich uczonych. która rozbijała świat na nieskończoną ilość martwych i wzajemnie niezależnych części. dedukował z tego założenia „wedle pojęć i liczb" jego własności. jest połączeniem idealnych wzorów i materii. utrwaliło się w filozofii na długie stulecia. teraz stała się ona tylko abstrakcyjnym ciał składnikiem. Dwa były tedy dla Platona .poza bóstwem . i po nim pojmowano rozwój świata: dla niego doskonałość nie była wynikiem rozwoju. wykazujące ład i harmonię świata. W tym sensie dusza .to oczywiście nie dusza w węższym rozumieniu Platona. lecz jego początkiem. W dziedzinie przyrody Platon nie poruszał się tak swobodnie jak w rzeczach etycznych i logicznych. Idee są wiecznym bytem. tak Platon finalistycznego pojmowania przyrody. Bo „dusza planet" i „dusza wszechświata" . ale światu służyły za wzór. to jest wynikiem późniejszego pogorszenia się świata. Jak Demokryt był klasycznym przedstawicielem mechanistycznego. Materia jest pierwiastkiem nieboskim. Postawa religijna uczyniła zeń wroga atomistyki i wszelkiej mechanistycznej teorii.jest podstawowym pojęciem Platońskiej filozofii przyrody. Jako zaś połączenie bytu i niebytu. lecz musi mieć źródło w nich samych. więc . Stworzone zostały po duszach i dostosowane do nich jako ich narządy. ani doskonałości. a więc doskonałości i niedoskonałości. a tak samo. lecz cofa się. że obok rzeczy realnych istnieją idee. że świat jest „najpiękniejszym z tworów". co nazywamy duszą. nie mogły być pierwotnym dziełem Bożym. Wielkie odkrycia przyrodnicze jego czasów.kształty. Badając zjawiska przyrody szukał dla nich nie tylko przyczyn. która się z tym nie liczy. Po odciągnięciu tych składników dla materii została sama nieokreśloność i niedoskonałość. dusze zaś są jego składnikiem pierwotnym. co można o niej orzec. Świat nie postępuje. Gdy dotąd pojmowano materię jako zespół konkretnych materialnych ciał. co jest we wszechświecie niedoskonałością i złem. Dusza wszechświata daje mu ruch regularny i życie. Demiurg stworzył świat możliwie najdoskonalszym. Ale rozważania nad przyrodą skłoniły go do poglądu. Skąd ta zmiana? Stąd. kształt i ład. jako nieokreślona. co zaś w nim jest mniej doskonałe. a potem dopiero ciała. gdy Demiurg połączył idee z materią. pitagorejską nauką o harmonijnym ustroju kosmosu. właściwa jedynie człowiekowi. zdawały się upoważniać do takiego pojmowania. lecz także celów. że krążą one w pustej przestrzeni. Są tedy tylko wtórnym składnikiem świata. Była to zupełnie nowa koncepcja materii. Było to rozszerzenie i wzmocnienie idealizmu i spirytualizmu: teorie. Za jej sprawą świat niecałkowicie jest celowy i zgodny z rozumem. Źródło zaś samorzutnego ruchu jest właśnie tym. jako najdoskonalsze składniki świata. Więc przede wszystkim planety mają dusze. nie dusza rozumna. Ta koncepcja świata była najostrzejszym przeciwieństwem atomistyki. Jest miejscem.a nie materia .

Co prawda: „co do tego jesteśmy w zgodzie. jest od postrzegania niezależna. jaka zachodzi między barwą a dźwiękiem. nie opiera się na nim. że tłumaczyło wiedzę racjonalną. że jakieś rzeczy są równe. Myśl zaś. ale dopiero Platon był apriorystą. u Platona zajęła równorzędne z nią miejsce. liczba i wiele innych własności „wspólnych". ale też nie wystarczają do poznania rzeczy. Formalnie postawił pytanie: co to jest poznanie? i jedno z dzieł swych (Teajteta) całkowicie rozważaniu tego pytania poświęcił. że posiadamy wiedzę. Dlatego to w życiu obecnym nie potrzebujemy już zdobywać wiedzy o ideach. słyszeć czy ich dotykać. to tłumaczy. lecz jedynie je przypomina. która postrzeganie wyprzedza. aby poznać rzeczy. NAUKA O POZNANIU. Natomiast twierdził.bo zgodnie z nią poznanie ma obejmować idee. Z postrzegania nie moglibyśmy np. Stosunek jest odwrotny: to nie pojęcia opierają się na spostrzeżeniach. nie jest widziana ani słyszana. natomiast uświadomiliśmy sobie to pojęcie dopiero przy sposobności postrzegania rzeczy równych czy raczej zbliżonych do równości. POZNANIE WRODZONE. równe. ale uciekając się do irracjonalnych. że poznanie jest to postrzeganie: rzeczy można poznać tylko przez zetknięcie się z nimi za pomocą zmysłów. 2. a nie zmysłami. pozostaje więc przyjąć. że zna je od urodzenia i tak bezpośrednio. że myśli niepodobna powziąć inaczej niż na skutek patrzenia. IV. a których wrodzone pojęcia przede wszystkim dotyczą? Zagadkę tę Platon rozwiązał w taki sposób: przyjmował. ale różność. Podobnie jak istnieją dwa rodzaje bytu: idee i rzeczy . Rozwiązanie Platońskie było tego rodzaju. Pierwotną grecką koncepcją było. wzywają. jakie postrzegamy. To chronologiczne pierwszeństwo jest faktem. nie są nigdy naprawdę równe i tylko zbliżają się do równości. Zapewne. Ale niektóre postrzeżenia. Nie posiadamy dla nich właściwego organu zmysłowego. że „dusza sama przez się ogląda we wszystkich rzeczach te wspólne własności". pierwotnie traktowana przez Greków ubocznie przy teorii bytu.na pojęciach. choć nie uczyli się poprzednio geometrii. dźwięki uszami. To. zostały rozciągnięte i na niego. Co więcej. ale mieli go za nadbudowę. ta jest dana od urodzenia. że zmysły nie tylko nie sięgają idei. Postrzegając jakieś rzeczy i oceniając je jako np. byli racjonalistami. postrzeganie zaś zmysłowe oczywiście nie nadaje się do poznawania idei. nie wszystkie własności rzeczy dadzą się postrzec zmysłami. że poznaje się myślą. na pomoc myśl. któremu Platon nie myślał zaprzeczać. Przedplatońscy filozofowie odróżniali myśl od postrzeżenia. „Rzeczy można widzieć. zanim jeszcze zetknęliśmy się zmysłami z rzeczywistością. Podczas gdy tamta formuje się stopniowo. Jednakże ta odpowiedniość bytu i poznania nie jest zupełna. tkwiła zagadka: Jakże możemy znać cośkolwiek od urodzenia. w ten sposób własności figur geometrycznych. postrzeżenia kształtów. POZNANIE ROZUMOWE. wystarcza. W wiedzy. np. odnajdują np. Barwy poznajemy oczami. potwierdzają fakty. tak samo tożsamość. choć występuje po postrzeżeniu. jak ją pojmował Platon. wrodzona. Pojęcie równości musieliśmy posiadać. Postrzeżenie w tym czy innym wypadku jest okazją do uświadomienia sobie pojęć. wbrew panującemu mniemaniu. Obok tedy wiedzy opartej na postrzeganiu istnieje inna wiedza. Platon doszedł do przekonania. zaczerpnąć pojęcia równości. że ją sobie przypominamy. jak Platon powiada. że myśl. ale nie jest materiałem ani podstawą do ich wytwarzania. 1. straciwszy swój dualistyczny charakter filozofia Platona stała się powszechnym idealizmem i spirytualizmem. zanim spostrzegliśmy. Odrzucenie jej było konsekwencją teorii idei . trzeba je widzieć. nie oglądawszy tego jeszcze? Jak w szczególności możemy znać idee. ale nie można ich widzieć". która bez fundamentu w zmysłach nie może się utrzymać. słuchania lub działania innego zmysłu".tak też i dwa rodzaje poznania: rozumowe i zmysłowe. Teoria poznania. Pierwszy to zapewne raz stanowisko takie zostało wypowiedziane w Grecji. a nie zmysłami. jak gdyby je oglądał. Uznawało też wiedzę niezależną od doświadczenia. lecz postrzeżenia . Musi tu z nimi współdziałać myśl. Nie wywołuje pojęć. Oto ludzie na trafnie postawione pytania sami z siebie znajdują trafne odpowiedzi. Jeżeli w ogóle można poznać idee. wiedza wrodzona jest „przypomnieniem" (anamnezis). o ideach zaś można myśleć. cenili rozum wyżej od zmysłów. rozporządzamy już pojęciem równości i posługujemy się nim jako miarą. zdobytym w poprzednim życiu. to jedynie myślą.świata. uważali ją jednak za subtelniejszą odmianę postrzeżenia. W ten sposób 68 . z którymi nigdy nie spotykamy się. że umysł nasz oglądał idee w poprzednim życiu i zachował o nich pamięć. orficko-pitagorejskich wierzeń w wędrówkę dusz. ale opierało ją na doświadczeniu. bo rzeczy. Platon tę koncepcję odrzucił. ale nie można o nich myśleć.

gdyż miała charakter pojęciowy i pomijając zmienne zjawiska badała niezmienne związki. 4. zmysłowa jest raczej domysłem niż poznaniem. Taki wzgląd kazał Platonowi wąsko ująć pojęcie nauki i ograniczyć jej za kres do czysto racjonalnych dociekań. W przeciwstawieniu do myśli dyskursywnej. co istnieje wiecznie". Na takie ukształtowanie teorii nauki wpłynęło ogólne. a po wtóre dlatego. jest dialektyka. obserwacja nie była metodą naukową. że poza obrębem poznania znalazło się bez mała wszystko. gdzie właściwe poznanie było niedostępne. które dotychczas nie były oddzielone: myśl dyskursywną i myśl intuicyjną. tam musiał zastępować je domysł i w praktyce okazywał się nie mniej użyteczny od poznania. intuicja była dlań aktem umysłu działającego samodzielnie i z samowiedzą. Ściśle trzymając się określenia poznania wypada rzec. Najpierw dlatego. Tamto był pierwszy. Czystą metodą naukową. „Będziemy zajmować się astronomią tak jak geometrią. oglądanie „obrazów" na niebie" może przydać się jedynie do egzemplifikacji: „tą pstrokacizną na niebie należy posługiwać się tylko jako przykładem". Od prawdziwego poznania wymagał dwóch rzeczy: aby dotyczyło samego bytu i aby było niezawodne. Była mu wprawdzie nauką. Platon nie tylko miał wiedzę rozumową za niezależną od zmysłowej. jest „wiedzą o tym. Ściślej zaś biorąc. intuicja miała być jej poznaniem bezpośrednim. Odpowiednio do swej ogólnej teorii poznania Platon rozwinął teorię nauki. że nawiązuje bądź co bądź do obserwacji i posługuje się myśleniem obrazowym. ale najniższą w hierarchii. Twierdziła. to zaś. że z dwóch metod. Otóż te wymagania spełnia jedynie wiedza rozumowa. jakie pitagorejscy uczeni . nauka bowiem jest poznaniem najdoskonalszym. jaka do nas doszła. Późniejsi filozofowie rozumieli intuicję jako stan ekstatyczny i mistyczny. pozostawimy na uboczu. więc nienaukowe. empiryczna może służyć co najwyżej do badania rzeczy. co jest na niebie. empiryczna zaś metoda. gdy umysł w zachwyceniu obcuje z bóstwem. aż 69 . Ta operuje czystym. których był świadkiem. lecz jest tylko jedno: racjonalne poznanie idei. nie posiadającą braków matematyki. szuka prawdy na drodze samego tylko zestawiania pojęć i twierdzeń. Empiryczna znajomość faktów wcale. których uzasadnić nie umie i nie próbuje. Platonowi było to obce. A dla zapobieżenia dogmatyzmowi bada własne założenia i szuka dla nich racji. operuje bowiem założeniami. do nauki nie należała. jeśli ma to być badanie naukowe. wyniki prostej obserwacji musiały wydawać się błahe. do poznania rozumowego i zmysłowego. co obchodzi człowieka: zarówno przyroda.przy pomocy matematycznych obliczeń znajdowali w dziedzinie astronomii czy akustyki. że właściwie nie ma dwóch rodzajów poznania. ponad rozumowanie . nieścisłe i niepewne. empiryczna jest niedostateczna nawet do badania rzeczy. jako oparta na danych zmysłowych. jakimi posługują się badacze. otrzymała jeszcze stopień najwyższy: poznanie intuicyjne. Wynosił ją.i nauka jego o stopniach poznania. Jak przed paru pokoleniami filozofowie greccy rozróżnili myśl i zmysły. zaczęła się również pojednawcza nauka o stopniach poznania. nauka zaś w ścisłym znaczeniu szuka prawd powszechnych. Ale to określenie poznania było tak surowe i wąskie. ich analizy i syntezy. który najbardziej skrajnie i jednostronnie pojął poznanie. I od tego samego Platona. W porównaniu z powszechnymi prawami przyrody. rodzajem patrzenia intelektualnego czy stykania się myśli z jej przedmiotem. Jednakże nawet ona nie spełniała wszystkich wymagań Platona. Matematyka najbardziej zbliżała się do Platońskiego ideału nauki. a poza tym też postępy matematyki i matematycznego przyrodoznawstwa. to drugi etap w różnicowaniu władz poznawczych. przez rozumowanie dochodzi prawdy. do badania zaś idei jedynie aprioryczna. Wiedza rozumowa i zmysłowa stały się przeto dla Platona stopniami na drodze poznania. Toteż Platońska teoria poznania nie mogła obejść się bez teoretycznie odrzuconego „domysłu". POZNANIE NAUKOWE i METODA DIALEKTYCZNA. bezobrazowym myśleniem. tak teraz znów Platon rozdzielił dwa rodzaje myśli. jak dusza i bogowie. wszystko inne jest domysłem. pierwsza chronologicznie. idealistyczne stanowisko Platona. Empirycznie można stwierdzać tylko przemijające fakty. jako zdolność bezpośredniego poznawania prawdy. powyżej poznania zmysłowego i dyskursywnego. Nauka ta nie ograniczała się zresztą do dwóch stopni. 3. zmysłowa bowiem dotyczy tylko zjawisk i ulega nieustannym złudzeniom. jest zawsze niepewna. wedle niego. Teoria ta. ale też za wyższą od niej. że jest dogmatyczna. jeśli mamy uprawiać prawdziwą astronomię". STOPNIE POZNANIA. W astronomii np. była pojęta w duchu skrajnego racjonalizmu. która pośrednio.aprioryzm Platona był utajonym empiryzmem i w gruncie rzeczy nie odbiegał od tradycyjnego w Grecji pojęcia poznania.

Rozróżnienie trzech części duszy było mu pobudką do rozszerzenia etyki. posiadanie zaś wiedzy jest cnotą jednej tylko części. Formalne wyniki jej były cenne: dialektyka zwróciła uwagę na stosunki panujące między twierdzeniami i doprowadziła do sformułowania zasad dedukcji. to połączenie dedukcji z redukcją odróżnia ją najwięcej od zwykłego w naukach postępowania. Platon opowiedział w Fedonie ustami Sokratesa. która jej wszelką racjonalność odbiera . mit i przenośnia. Teraz dopiero. przejęty intelektualizmem Sokratesa. W metodzie tej Platon uwydatnił jeden ze składników naukowego postępowania. FILOZOFIA. ponadto potrzebna jest czwarta 70 . Jeśli nawet przenika on świat idei. i nie daje się ująć w słowa. Stąd przepis dla postępowania naukowego: „założywszy za każdym razem twierdzenie logiczne. Jednym ze sposobów było poznanie czysto racjonalne.znajdzie dostateczną. co rozum pojąć może. i ona jedna.tę. w części zaś coś zupełnie innego: dokonanie przewrotu w duszy. wedle surowych zasad dialektyki. Podczas gdy Sokrates był tylko wirtuozem w operacjach logicznych. ale nie filozofia. Z czasem jednak przezwyciężył jednostronność swego poprzednika. Zgodność sądów o zjawiskach jest jedyną gwarancją. ale także i do wyjaśniania zjawisk. przyjąwszy bowiem pitagorejską koncepcję cnoty jako ładu i harmonii duszy. z którymi dotąd współżyła. ale jako najdoskonalsza z nauk. idea dobra. była filozofią. co moralne i piękne". jeśli bowiem wiedza nie opiera się na doświadczeniu. na jak różnych drogach szukał tego wyjaśnienia. Platon był stanowczym wrogiem empiryzmu. to uznaję za prawdę. co mi się zdaje być z nim zgodne. Ostatecznie nie zadowoliło go ani przyczynowe. to nagle zapala się w duszy jakby światło. nigdy nie pozna prawdy o dobru i złu". Taka koncepcja filozofii jeszcze radykalniej oddzielała ją od nauk niż metoda dialektyczna. 1. w przekonaniu Platona. V. Daleki był od mniemania. że w ostatecznych zagadnieniach intuicja i wiara. Przekonał się.impulsywnej. która jej przyznaje największą racjonalność. to może oprzeć się tylko na „założeniach". i odrębna metoda: dialektyka. na czym naprawdę mi zależy. bo ona jedna. które uważam za najsilniejsze. lecz „najsilniejsze". 5.. Sprawom etycznym Platon poświęcił najwięcej prac. filozofia wyodrębniła się od nauk. także przekracza to. prawdziwym wyjaśnieniem jest dialektyczne: przez ustalenie logicznej zależności zjawisk wyjaśnia się je lepiej niż przez znalezienie ich przyczyn lub celu. ETYKA. znał zasadnicze prawa logiki i przygotował systematyczny ich wykład. rozwinięty przez Arystotelesa. ale poznawanie przez „duszę samą" Platon gotów był pojmować rozmaicie. iż sam rozum rozwiąże wszystkie zagadki bytu. jak matematyka. Ta metoda założeń jest metodą wszelkiej wiedzy. to pozostaje jeszcze irracjonalny czynnik świata: materia. jak J irracjonalizm zwykły powoływać się na niego jako na swego twórcę. NAUKA o CNOTACH. a za nieprawdę. „spokrewnienie jej z tym. że jedynym. A wyodrębniła się nie jako równa innym. ani celowe i doszedł do przekonania. bez udziału zmysłów. a tym właśnie ma być filozofia. Toteż zarówno racjonalizm. Ale przypuszczał. Platon pisał tedy w jednym ze swych listów: „O tym. irracjonalny popęd duszy mogą nas równie i więcej zbliżyć do prawdy niż ścisłe rozumowania. że każda część jej musi mieć udział w tej harmonii. I dwojaką koncepcję filozofii . Założeniem (hipoteza) nie może być oczywiście twierdzenie dowolne. najbardziej przekonywające rozum. Trzy są tedy cnoty odpowiednio do trzech części duszy: mądrość jest cnotą części rozumnej. nie ma i nie będzie żadnego mego pisma.. Dlatego też zadaniem filozofii jest w części tylko poznanie prawdy. męstwo . że je pojmujemy prawidłowo. znalazł się bowiem dla niej odrębny przedmiot: idee. Pierwotnie.. A nawet wśród idei najwyższa. Dała początek logice. miała za przedmiot byt prawdziwy i ona jedna miała metodę niezawodną. Platon był już ich teoretykiem. jako zaś nauka o ideach jest nauką o prawdziwym bycie. ale nie był równie stanowczym zwolennikiem racjonalizmu. ten. Prawdę dusza może znaleźć tylko sama. Ona bowiem. Nauka musi być tedy czysto racjonalna. i tę. która nie jest li tylko empirycznym stwierdzaniem faktów. mniemał. Kto nie jest wewnętrznie zrośnięty i spokrewniony z tym. Dla Platona dialektyka była czymś więcej niż metodą. ze względu na swój nieempiryczny sposób postępowania pomija zjawiska i sięga idei. panowanie nad sobą . co z nim niezgodne". mianowicie rozumu. Ale gdy długo zmagałeś się i obcowałeś z rzeczą. że cnota nie od samego tylko rozumu zależy. Metoda dialektyczna służy przede wszystkim do badania i dej.pożądliwej. każda musi mieć swą cnotę. w ujęciu Platona.. co moralne i piękne.Platon przekazał potomności. która ma do czynienia z tymi ostatecznymi zagadnieniami. sprowadził cnotę do wiedzy. bo nie jest to racjonalne. które dla umysłu są „najsilniejsze".

Z czasem dopiero rodzi się w duszy świadomość. ale miłość zmysłowa była szczeblem do niej. a zarazem najmniej metafizyczną postać. żyje obok nich. które jest wszystkim im wspólne. nie każda radość zasługuje. która przez wieki pozostała panującą. a zwłaszcza jego nauka o miłości. że sama wiedza i cnota nie czynią jeszcze życia ludzkiego pełnym i doskonałym. Opis to daleko odbiegający od takiego. wiecznych i bezwzględnych. będące pięknem zawsze i dla każdego . Usystematyzowała luźny materiał zebrany w rozmowach Sokratesa i zapoczątkowała dzieło rozwinięte dalej przez Arystotelesa. Później. Etyka jego. ten ujrzy wreszcie to. który widzi w człowieku tylko egoistyczne i hedonistyczne skłonności. lecz cele. Język potoczny przejął termin platońskiej (lub. Był czas. NAUKA o MIŁOŚCI. tak i dobro rozdzielał na dwa światy: idealny i realny. lecz twierdził. jak właściwe duszy dążenie do osiągnięcia i wiecznego posiadania dobra. Po jednostronnych teoriach. 3) dobra realne są natomiast początkiem i nieuniknionym etapem w drodze do szczytu.łącząca wszystkie części duszy i utrzymująca wśród nich ład. a stosunek idei i zjawisk nie był stosunkiem dwóch światów. Ta. względne. jak radość bez wiedzy. Cynicy byli tak samo jednostronni i przez to tak samo błądzili. Przez swą miłość do idei dusza staje się pośrednikiem między światem realnym a idealnym: należąc sama do świata realnego. to nic innego. gdy łącząc swój idealizm z ascetyzmem orfickim. że ma również pociąg do rzeczy nadzmysłowych. Etyka Platona. Czy w ogóle mają wartość i mogą być uważane za dobra? Pod tym względem poglądy Platona uległy wahaniu. wiedzy i harmonijnego ukształtowania życia płynie czysta radość. doczesne można osiągnąć cele idealne. i przedmiotem miłości stają się wtedy piękne myśli i czyny. 2) szczytem hierarchii nie jest żadne z dóbr realnych. że dusza ma i takie pożądania (nie darmo jest związana z ciałem). sięga idei. lecz stosunkiem celów i środków. Ponadto Platon widział. mimo swój poetycki polot i patos. bezwzględne. którą dają zmysły. I kto tak stopniowo udoskonala się w rzeczach miłości. Teoria ta była nie tylko etyczną teorią celów. jaki zawiera jego ontologia. skończone. który.cnota . Poprzez cele realne. dla Platona natomiast miłość nadzmysłowa była wprawdzie celem. wyższy ponad rzeczy realne. Oczywiście. A przez to w etyce Platońskiej. co pierwotnie odrzucała. że piękno dusz jest większe od piękna ciał. pojęła jako niezbędny szczebel rozwoju. wieczne: te sens Platońskiej teorii miłości. że jeżeli przedmioty są piękne. „platonicznej") miłości w zubożonym. lecz do piękna wszystkich przedmiotów. Jednakże nie był to ostateczny pogląd Platona. Przez nie człowiek zdolny jest wybiec poza wąskie granice. specjalnie w jego nauce o miłości. Tu idealizm Platoński miał najwznioślejszą. jak się mówi. jak cyrenaicy. ale też psychologicznym opisem dążeń ludzkich. jest zazwyczaj zmieszana ze złem i cierpieniem. Pesymistycznie mniemał. Dobra realne w porównaniu z idealnymi wydawały mu się znikome. I dobra idealne stawiał nieporównanie wyżej od realnych. piękne twory dusz. 71 . była to pierwsza próba zestawienia i klasyfikacji różnorodnych dóbr i cnót. że miłość.ideę piękna. od których zaczęła się etyka Greków. Platon nie zaprzeczał. to dlatego. np. przez które dusza kolejno przejść może i powinna. że w świecie realnym zło ma i mieć będzie przewagę nad dobrem i że przeto jedyną drogą do zupełnego dobra jest odejście z tego świata. Otóż pierwszym przedmiotem miłości są dobra realne. aby każda „spełniała swoje". Tak powstała klasyczna teoria czterech cnót. Jak byt. 2. transcendentne były dla niej nie byty. lecz dobro idealne: idea dobra. przeciwnie. głosił zupełne wyrzeczenie się dóbr doczesnych: ideałem jego był wówczas filozof. Związek nauki o dobrach z nauką o miłości wypływał stąd. uznał dobra realne za niezbędny szczebel do osiągnięcia dóbr idealnych. a nie spostrzega ich. tkwi przezwyciężenie dualizmu. czysto negatywnym znaczeniu wyzbycia się pożądań zmysłowych wobec przedmiotów cielesnych. Natomiast z piękna. O tym stosunku dóbr realnych i idealnych Platon wypowiedział się w Uczcie. Ta jego dojrzała teoria etyczna składała się z trzech tez: 1) dobra stanowią hierarchię. Dwa różne światy stają się szczeblami. jednym słowem piękno duchowe. aby o nią zabiegać. jak ją pojmował Platon. wyzbyła się z czasem jednostronności i to. Nie w tym jednak jeszcze tkwiło jądro Platońskiej etyki: tkwiło w jego idealistycznym poglądzie na świat. była najpozytywniejszą częścią jego filozofii. podobnie jak jego teoria poznania.sprawiedliwość . że mają w sobie piękno. Wiedza bez radości jest tak samo niedoskonała. i wytwarza się miłość nie do tego czy innego pięknego przedmiotu. piękne ciała. w swej nauce o miłości. do czego wszystko inne było tylko przygotowaniem: piękno wieczne. Później jeszcze przychodzi zrozumienie. w jakich zamknięte jest jego realne życie.

Przeto szczegóły swej etyki rozważał na tle teorii państwa. a w nim każdy ma „robić swoje". ale również umożliwia im życie. Platon chciał zapewne wyrazić.panowanie nad sobą. którzy podlegają na ogół zmiennym uczuciom. które sam nazwał „boską przesadą". odpowiadają trzem częściom. Gdy każdy stan czyni swoje. skonstruowaną wedle idei dobra i sprawiedliwości. Ale realizacja jej była doktrynerska. że . Państwo ma być zbudowane jak organizm. nie podlegał ani przystosowaniom. ale dlatego. ale jakim być powinno. strażnicy państwa. z których składa się dusza. czego odeń wymaga wspólny cel wszystkich. Tworzą więc między sobą hierarchię i idealne państwo musi być hierarchiczne. którego osiągnięcie nie zapewnia obywatelom bezpośrednich korzyści ani rozkoszy. rzemieślników . Sokrates określił ją jako wiedzę. i ostatecznym celem. filozofowie. Części państwa powinny mieć te same cnoty. 3. Temat był nowy: teoria państwa. to jest rzemieślnicy. a przez sztukę swoją mogą w tym duchu oddziaływać na innych obywateli. którego idea przewyższa nawet ideę istnienia. jest wszelkiego istnienia osnową. Wszakże nie państwa. co części duszy: cnotą władców jest mądrość. to znaczy to. powszechnym i stałym. istnieje bowiem ścisła analogia między państwem a jednostką. jak przewaga dawana przezeń ideom. Dobro jest początkiem i końcem w systemie Platona: jest pierwszą zasadą. Od obywateli wymagał stałości w sposobie myślenia i odczuwania. c) Państwo musi być oparte na wiedzy. a państwa celom czysto moralnym. trzeba dobro znać. NAUKA o PAŃSTWIE. b) Państwo doskonałe ma jeden cel obowiązujący wszystkich. e) Idealne państwo jest ascetyczne. w którym jednak wspólne jest nie posiadanie. sofiści). Mógł natomiast zastąpić je nowym: dążenie bowiem do idealnego celu odróżnia cnotę od wszystkich innych dążeń ludzkich. choć sama jest już ponad czy poza istnieniem.w duchu greckiego arystokratyzmu . Ma przeto powodować się nie indywidualnymi pomysłami i aspiracjami. oprócz władcówfilozofów. za takie Platon uważał powszechność i stałość. że jest podobna do słońca.W dążeniu do idei dobra Platon znalazł cechę definiującą cnotę. jakie mają ludy. lecz w społecznym. lecz ogólnymi zasadami. a) Państwo najlepsze winno dążyć do zalet najwyższych i właściwych ideom. program Platona nie uwzględniał też różnorodnych warunków. dąży bowiem do idealnego celu.nie w życiu jednostkowym. była normatywną teorią państwa „najlepszego". lecz wyrzeczenie się. mistycznie nastrojonej filozofii. Tymi słowy.nie bierze udziału w dążeniach do doskonałości. O idei dobra Platon pisze. które nie tylko oświeca rzeczy. Trzy stany. Części państwa muszą zależeć od całości. nie są sobie równe: funkcja władców jest wyższa od funkcji strażników. 72 . jaką budowali przedtem Grecy (np. gdy na tronach znajdą się przedstawiciele największej wiedzy. którzy są dlań potrzebni. a strażników od rzemieślników.według Platona . trzymała się stosunków rzeczywistych i dążyła co najwyżej do zracjonalizowania środków. Państwo będzie doskonałe dopiero. bo. strażników . a nie całość od części: wtedy tylko będzie w nim ład. obowiązuje tam ustrój komunistyczny. i różnorodnych temperamentów.męstwo. do którego dąży. wyłożona w Państwie i Prawach. wymaga wyrzeczenia się dóbr doczesnych. które doń należą. Platońska zaś teoria państwa. Ta przewaga dana dobru jest tak samo odrębnością jego systemu. potrzebni zaś są. że dobro. ale które znalazły potężny oddźwięk w późniejszej. idealnym. jak części duszy. ani rozwojowi. Uniwersalny charakter był tedy pierwszą cechą tej teorii. w jakich państwa żyją. rozwijanie się i rośniecie. poeci. wedle której powstał świat. aby dobro czynić. Stan najniższy nie podlega rygorom. d) Do państwa mogą należeć tylko ci. powinni być wydaleni z doskonałego państwa. oraz wykonawcy niezbędnych przedmiotów materialnych. to jest wojsko. jakie jest rzeczywiście. bo wszystkie inne mają cele realne. tak też i idea dobra warunkuje istnienie wszystkich idei. ale nie stawiała państwu celów. Każda z trzech grup ma inne zadania i musi przeto żyć w innych warunkach. ani dóbr doczesnych. ale dla Platona określenie to nie było już możliwe do przyjęcia. tworzy zatem oddzielny stan społeczny. Ta utopia Platońska była oparta na pięknej zasadzie: na podporządkowaniu jednostek państwu. Części państwa. aby każdy obywatel dążył na swoją rękę do swojego dobra. był jeden dla wszystkich. Państwo idealne ma więc być stanowe. Przeciwnie. Nauka o dobru ma w filozofii Platona-szczególną wagę: wszak idea dobra stoi na czele jego systemu i ma pierwszeństwo wobec wszystkich innych idei. wtedy powstaje harmonijny ustrój państwa: ustrój sprawiedliwości. Takie było intelektualistyczne hasło tej teorii państwa. Dla dwóch wyższych stanów zniesiona jest własność indywidualna. Konkretne zadania człowieka objawiają się w pełni . nie jest dopuszczalne.

lecz raczej instytut współpracy naukowej. Zwłaszcza że naśladuje rzeczy realne. jako niższe. że we wszystkich dziedzinach bytu i działania. wedle Platona. miała służyć idei dobra. w metodologii: uznanie metody dialektycznej i podporządkowanie jej wszelkiej metody empirycznej. nad wszystko cenił twórczość. a z drugiej naturalistycznemu jej traktowaniu. malarz czy rzeźbiarz . pośrednika między bogami a ludźmi. że zajmowano się w niej też klasyfikacją roślin i zwierząt. że osnową sztuk jest naśladownictwo. jak to wynikało z poglądów epistemologicznych Platona. została zamknięta przez Justyniana. było w ciągu wielu stuleci najbardziej rozpowszechnioną z teorii estetycznych. Mówi się o „systemie" Platona. miał zaufanie do natchnienia. Był też pionierem finalistycznego pojmowania przyrody. zwłaszcza takie. Dał początek dwom zupełnie różnym kierunkom w filozofii sztuki: z jednej strony mistycznemu. Wiadomo. Ale z drugiej strony. nie była związkiem czysto naukowym. ale także uprzywilejowanie intuicji. a ponadto irracjonalnych czynników poznania. 73 . Był pionierem logiki. nie wyzwolił się z greckiego poglądu. oczywiście. że sztuki.prototyp starożytnych szkół filozoficznych której jako „scholarcha" około 40 lat. SZKOŁA PLATONA. i pojęcie dobra. A pełnia jego pomysłów rozsadzała system.szczegóły dziwaczne. nie liczące się z wolnością i szczęściem człowieka. Pogląd Platona na sztukę nie był prosty. Na pierwszym planie w Akademii była. iż przetrwała wszystkie inne szkoły i dopiero w 529 r. w psychologii: uznanie. i że pierwiastki idealne mają przewagę nad realnymi. i w drugim miał już drogę otwartą. n. że właściwym celem człowieka są dobra idealne i że dobra realne. że istnieje byt idealny i że byt realny jest odeń zależny. Pod względem prawnym ta szkoła naukowa była zaliczona do związków religijnych. VI. niedoświadczalna. co nie są wykształceni matematycznie. pracowano tam nad matematyką. ISTOTA PLATONIZMU. Toteż wpływ jego na potomność był dwojaki: nauczył w artyście widzieć wieszcza i nauczył widzieć w nim naśladowcę. Szkoła założona przez Platona . lecz ją obniża. które są przemijające. Na czele jego filozofii stało pojęcie idei. że dusza istnieje niezależnie od ciała i że ciało jest niższe i zależne od niej. które są wieczne. I oto z jednej strony Platon widział w sztuce. nie podnosi rzeczywistości. istnieją pierwiastki idealne. obok pierwiastków realnych. ale także spirytualizmu i metafizyki opartej na etycznym podłożu. od gaju Akademosa. co naśladuje: więc sztuka jest czynnikiem ujemnym. lecz. filozofia i ćwiczenia w metodzie dialektycznej. nie mają do niej wstępu. Naśladownictwo zaś jest zawsze poniżej tego. mianowicie w sztuce poety. Ale także. Ale systemu nie miał w programie. musi jej być podporządkowana. przez którego przemawiają bogowie. a artysta. Nie była to szkoła w pospolitym słowa znaczeniu. ale i uczeni: Arystoteles przez 20 lat był jej członkiem. W poezji widział boski „szał" (/uaria). naśladownictwem idei: jest więc naśladownictwem drugiego stopnia. jako naśladownictwa. zgodnie z aspiracjami Platona. Akademia wydała wybitnego astronoma Eudoksosa. z drugiej zaś potępiał sztukę. co było w związku z podjętą przez Platona logiczną teorią podziału pojęć.e. w teorii poznania: przekonanie. Platonizm jest idealizmem. Tak samo w teorii poznania: cechowało ją uprzywilejowanie rozumu. czyli teorią głoszącą. przewodził. w etyce: uznanie. mianowicie naśladowniczą. a rozumienie naturalistyczne. W szczególności platonizm oznacza: w ontologii: przekonanie. napis na Akademii głosił. Przejął myśl znaną już sofistom. Wszakże najbardziej nawet różnorodne prace naukowe nie wyczerpywały programu Akademii. A tak samo jest w poezji. są z natury swej tylko umiejętnościami. powinny im być podporządkowane i traktowane tylko jako środki. jako zależna i niepewna. był twórcą idealizmu.rzemieślnikiem. które same już były. Dawało to większe gwarancje bezpieczeństwa dla jej mienia i przyczyniło się zapewne do tego. i chciał ze swego idealnego państwa usunąć artystów. Arystoteles i w jednym. ale także i pojęcie duszy. o ile nie jest rzeczą boskiego natchnienia. otrzymała nazwę Akademii. do samej śmierci. wrodzona i że wiedza zmysłowa. gdzie się mieściła. najwyższą z czynności człowieka. że istnieje wiedza rozumowa. a choć „przypuszczalne" poznanie niezbyt cenił. należeli do niej nie tylko uczniowie. Mistyczne rozumienie sztuki jako wieszczbiarstwa i źródła najgłębszego poznania raz po raz odtąd powracało w dziejach. zanalizował je dokładniej od wszystkich poprzedników. bo obejmował pełnię różnorodnych zagadnień i rozwiązywał je z jednolitego stanowiska. Sam był artystą i poetą przynajmniej tak samo jak filozofem. okrutne. w poecie „boskiego męża". jak malarstwo czy rzeźba. ESTETYKA. że ci.

p. Po sceptyckiej Akademii przyszedł czas w II w. Każdy okres i każdy prąd przejmował z bogatej i różnorodnej puścizny Platońskiej inne motywy i każdy interpretował ją po swemu. Zarzuty Arystotelesa. jedynie hipostazą pojęć i zdwojeniem rzeczy. To była pierwsza faza Akademii.. prowadził ją w duchu sceptycyzmu. Rozumowanie. jeszcze przed końcem ery starożytnej nastąpił przewrót uczuć i przekonań. prawdy niezmienne. ale wewnętrznie najmniej oporna ze wszystkich szkół filozoficznych w starożytności. zaczynając od Polemona (scholarcha 314-268).e. Akademia i nadal poddawała się panującym prądom. i tak w nieskończoność. Jednakże dość prędko przyszedł jego czas. są. Opozycja przeciw filozofii Platona rozpoczęła się już za jego życia. którym Platon przypisywał istnienie obok rzeczy. powiada jeden ze współczesnych historyków. Ksenokrates (scholarcha 339 . że szkołę Platona opanuje sceptycyzm. jedni znajdowali w jego dziełach kult ekstazy i wieszczych sił ducha. i jego następca. które zostały po wszystkie czasy typowe dla walki z platonizmem. że od niego pochodzą. nieśmiertelność duszy . Ale najradykalniej podjął ją. nie tylko jeden prąd. Speuzyp. zapewne zainaugurował ją Antystenes i szkoła megarejska. Następni zaś trzej scholarchowie. literacko ujęta. Wpływ Platona opanował nie tylko naukę. Ten sceptyczny okres szkoły znany jest pod nazwą średniej Akademii. nie mogła nadawać się na doktrynę szkolną. i tak pozostało długo.). ale bez mała cała ówczesna filozofia jest „neoplatonizmem". Po pierwsze. Ostatnie wieki filozofii starożytnej od I w. powtarza dziś jego myśli i wielu buntuje się przeciw jego teoriom nie wiedząc. prowadzi do absurdu: bo jeżeli istnieje idea odpowiadająca własnościom wszystkich ludzi. WPŁYW PLATONA. ale też w stopniu silniejszym niż np. wzmacniając jeszcze jej czynniki pitagorejskie. Zresztą filozofia Platona.) poza Akademią. wielka doktryna religijno-filozoficzna kończącej się starożytności. słowo przedwieczne. powstał (w III w n. idee Boże. rzeczy doczesne i zmysłowe straciły na wartości wobec wiecznych i nadzmysłowych. To była ostatnia faza Akademii. 74 . Najmniej oczekiwane było. czy także jakości. w każdym dialogu przynosząca nowe sformułowania. p. Na ogół jednak pierwiastki religijne filozofii Platona oddziałały rozległej niż ściśle naukowe. co innego renesansowi filozofowie przyrody. operująca najwięcej aluzjami. wkrótce po śmierci Platona.e. rozpoczęło się w filozofii „odrodzenie" pod hasłem powrotu do Platona. sprowadzają się do dwóch. wedle jego przeciwnika. Platon nie umiał nawet podać. budowniczy świata. zewnętrzne wobec wewnętrznych. inni . W XIII i XIV wieku też nie przestał liczyć zwolenników. idee są fikcjami. następca Platona w Akademii (scholarcha 347-339). idee. ale fikcjami bezużytecznymi. 450-485 n. bo jeszcze Karneades.e. Platon był nieporównanie najpotężniejszą powagą europejskiej filozofii.n.rozumowej trzeźwości. ale Akademia poddała mu się. który otrzymał tę nazwę. Arystoteles. Platon na razie nie oddziałał: Grecja nie poszła torem jego wskazań politycznych. bo nie wyjaśniają faktów.n. inni . odkąd scholarcha został Proklos (scholarcha ok. to dalej musi istnieć idea wyższego stopnia. odpowiadająca wspólnym własnościom ludzi oraz idei człowieka. Potem zaś uległa wpływom religijnym. OPOZYCJA PRZECIW PLATONOWI.za sokratyka. a ustrój kościelny zrealizował zasadnicze punkty Platońskiego programu z Państwa. Są bezużyteczne. Była zewnętrznie najtrwalsza.to wszystko z Platona". Jedni uważali go i uważają za orfika. Wielu ludzi. a już w XV w. gdy na czele jej stanął Arkezylaos. Co innego widzieli w nim Grecy aleksandryjscy. a teorie Platona nie przyjęły się nawet we własnej jego szkole. że idee nie tylko są fikcjami.W długich swych dziejach po śmierci założyciela szkoła Platońska nie była na ogół wierna jego nauce.314) prowadzili ją w duchu późnej nauki Platona. miłość nadzmysłowa. Jednocześnie pod jego też wpływem powstała filozofia chrześcijańska. zakładający szkoły neoplatońskie. Drugi zarzut Arystotelesa polega na tym. podczas gdy inni znów widzą w nim głównie genialnego twórcę logiki. neoplatonizm. Tzw. wpływ Demokryta lub Arystotelesa dostał się do podstaw ogólnej kultury europejskiej. tak iż nauka o ideach przeszła w metafizykę liczb. jakim się posługiwał. na eklektyczną. „Najwyższe piękno. za scholarchatu Filona z Laryssy. którzy nigdy nie słyszeli o Platonie. w duchu czasu położyli nacisk na sprawy etyczne i zbliżyli się znacznie w swych poglądach do cyników. liczb i stosunków.e. co innego chrześcijańscy mistycy średniowiecza. są pod przemożnym wpływem Platona. jakie istnieją idee: czy tylko idee substancji. „ludzkość nawróciła się na platonizm". o wiek odeń młodszy. najwybitniejszy jego uczeń. Tak jednak stało się w pierwszej połowie III wieku. Przez wczesne średniowiecze aż po XIII w.

ale później przerabiane. drugie więcej. Gdy po śmierci Aleksandra rozpoczął się ruch antymacedoński w Grecji. 367 Arystoteles przybył do Aten i wstąpił do Platońskiej Akademii. Osiadł w Assos w Azji. Były treści zarówno historycznej. Połączenie obu kierunków wytworzyło swoisty typ jego umysłowości. jak naukowe dzieło Arystotelesa. Im Arystoteles zawdzięczał w starożytności sławę świetnego stylisty. Były wśród nich wyciągi z dzieł dawnych filozofów. były to przeważnie dialogi. zawierał składniki zarówno idealne jak materialne.był kompromisem. ŻYCIE ARYSTOTELESA. Pochodził z rodziny. czy też od tego. o władzy królewskiej. Szkoła znajdowała się w Likeionie. Z całej tej grupy przechowały się drobne zaledwie fragmenty. Pochodziły głównie z pierwszego okresu. gdy następcą Platona wybrano mało wybitnego Speuzypa. przyrodniczo-lekarskiej. o dużych zaletach literackich. Wielka praca i wielki umysł. oraz duży dialog w trzech księgach O filozofii. Szkoła ta była wzorowana na Akademii. Do najważniejszych należał Protreptyk. Z prac nad konstytucjami odnaleziono w 1891 r. Stosunkowo najwięcej zostało materiałów zoologicznych. MATERIAŁY NAUKOWE. potem jako nauczyciel i badacz. bezinteresowna miłość prawdy i ześrodkowanie wysiłków całego życia na polu nauki. wychowaniu. aby wytworzyć coś tak potężnego.dzieło Arystotelesa . powołany został przez Filipa Macedońskiego na nauczyciela Aleksandra i był nim aż do objęcia władzy przez swego ucznia. jedne mniej. z czasów Likeionu. dokąd Hermiasz. inspirowany przez Fedona. System ten . część studium o państwie ateńskim. PISMA WYDANE przez niego samego i przeznaczone dla szerszego ogółu. Były zapewne przygotowywane do wydania. że dysputowano tam chodząc.wszystko to było niezbędne. I z tej grupy pism nie przechowało się prawie nic. gdy Arystoteles należał do Akademii. opuścił Ateny i udał się do Chalkis. zdolność organizowania pracy i sprzęgania ludzi do wspólnej roboty. który nawiązywał do Platońskiego Eutydema. były dialogi Sofista i Polityk. o sprawiedliwości. Zbiór problematów zachował się w postaci skażonej. W r. ale dokonanym na całkowicie oryginalnej podstawie. Pochodzą bądź z epoki Likeionu. a tak samo złożone było jego pojęcie poznania. i były wynikiem wspólnej pracy Arystotelesa i jego uczniów. Opuścił Aleksandra dopiero. Meneksen. Duch nauki Platońskiej różnił się znacznie od empirycznego kierunku jego dotychczasowego wykształcenia. Zbieranie ich zostało zapoczątkowane w Assos i Stagirze. systematyczne badania zoologiczne. W 343 . ale żadne 75 . Urodził się w Stagirze na Półwyspie Trackim. a zawierał obronę filozofii i pochwałę życia oddanego wiedzy. a przeznaczone do użytku szkoły. Założył tam szkołę. bądź jeszcze z Assos. W Assos i w pobliskim Atarneusie spędził trzy lata w pracy naukowej i nauczycielskiej. Wtedy Arystoteles powrócił do Aten.ARYSTOTELES Ostatni wielki system tego okresu unikał jednostronności i skrajności zarówno doktryn materialistycznych i sensualistycznych. ale miała ją prześcignąć wszechstronnością i planowością pracy. Opuścił ją dopiero. jednakże pozostał w Akademii aż do śmierci mistrza. dialogi o rozkoszy. Ze środowiska. zbiór 158 konstytucji greckich i zbiór praw ludów barbarzyńskich. Spędził w niej lat dwadzieścia. otrzymała nazwę „perypatetyckiej". materiały do dziejów teatru i poezji. PISMA zawierające OPRACOWANIA NAUKOWE. zaszczepił jej ducha empiryzmu i uczynił instytutem badań specjalnych zarówno w dziedzinie humanistycznej. gdy ten sprzeniewierzył się ideom panhelleńskim i rozpoczął pochód na Azję. pochodziły jednak głównie z późnego okresu. czy to od szpalerów Likeionu. pisane szkicowo i nieozdobnie. jak literackiej i przyrodniczej. jak i przyrodoznawczej. Ni-komach. o bogactwie. wreszcie pomyślne warunki zewnętrzne i niezależność . a i potem pozostał w Macedonii i mieszkał w Stagirze. zbiory definicji i problematów naukowych. 2. Szkole przewodził od 335 do 323. W tematach i tytułach nawiązywały do Platona: był między nimi dialog Eudemos. wyniósł pewien zasób wiedzy empirycznej. ojciec jego. PISMA jego dają się podzielić na trzy grupy: 1. Są to notaty do wykładów. Z czasem wystąpił przeciw doktrynie Platona. Osobista praca pisarska Arystotelesa zeszła wówczas wobec nauczycielskiej na drugi plan. wykazy zwycięzców olimpijskich. Jego obraz świata był złożony. jak idealistycznych i racjonalistycznych. władca tamtejszy. już dawniej pociągnął niektórych członków Akademii. gdzie wszakże niebawem żywot zakończył. w której zawód lekarza był dziedziczny. 3. o poetach. w którym wyrósł. był lekarzem nadwornym króla macedońskiego. najpierw jako uczeń.342 r. Żył od 384 do 322. zbiory teorii i wzorów retorycznych. Ucztę. o retoryce. z wykładów Platońskich. był dialog o miłości.

Analityki (pierwsze i wtóre). była biologia. nie dających się składnie ze sobą powiązać. którym zawdzięczał nie tylko swe wiadomości biologiczne. stanowi odrębny traktat. Siła twórcza Arystotelesa nie leżała w dziedzinie najogólniejszych zagadnień.. O stawaniu się i ginięciu. przyrodnicze.. Etyka jest przechowana w trzech redakcjach.Pisma te tworzą pięć grup: pisma logiczne. D) PISMA PRAKTYCZNE obejmują etykę i politykę. jak nikt przedtem. Topika jest zredagowana najobszerniej. Topika. Dziedziną nauki. b) Historia naturalna zwierząt jest głównym dziełem drugiej grupy. a Etyka nikomachejska późniejszą redakcją. jakie zna historia myśli europejskiej. jest prawie równie niejednolite jak Metafizyka.było trudne do uzgodnienia i stanowiło źródło wielorakich trudności w systemie Arystotelesa. a) Z pism fizykalnych główne jest Fizyka (czyli odczyty o przyrodzie) w 8 księgach. Hermeneutyka (De interpretatione). noszące nazwę Polityka. ORIENTACJA naukowa Arystotelesa. Należą do tej grupy następujące traktaty: Kategorie.. do historii naturalnej i do psychologii. odpowiadającą intencjom Arystotelesa. jest głównym dziełem psychologicznym Arystotelesa. Nauka ta odegrała w jego systemie tę samą rolę.rozwiniętych teorii. metafizyczne. ale i cały empiryczny i realistyczny tryb myślenia. Z drugiej strony zależny był od szkół lekarskich. jedne z najważniejszych. O poruszaniu się przestrzennym zwierząt i inne. oznacza „pisma następujące po pismach przyrodniczych" (tak je bowiem Andronikos umieścił w szeregu pism Arystotelesa) i ustaliła się znacznie później.Polityczne dzieło Arystotelesa. E) PISMA POETYCZNE. Z tej grupy przechował się jedynie fragment Poetyki. i O sofizmatach (po łac. Metafizyka nie była zapewne nigdy jedną książką ani jednym kursem wykładowym. O ruchu zwierząt. c) O duszy. 'dzieło ważne. dawniejsze i współczesne. zawierające teorie wnioskowania i dowodzenia. były przekształceniami odpowiednich pojęć Platona. 76 .Platona i lekarzy . Arystoteles. Magna Moralia) jest uważana przeważnie za pochodzący z późniejszych stuleci ekscerpt z tamtych dwóch. księgi M-N są polemiką z Platonem. traktująca o dowodzeniu prawdopodobnym i o sztuce prowadzenia sporu. Przechowane pisma Arystotelesa stanowią tylko część tego. zawierająca szkic teologii Arystotelesa. one stanowią zrąb Metafizyki. Jądro logiki Arystotelesa zawarte jest w Analitykach. ale część ważną. dopiero komentatorzy (Syrian i Pseudoaleksander) potraktowali ją jako jedno dzieło i zdołali utrwalić tę opinię. duszy. Nawet takie specjalnie Arystotelesowskie pojęcia. poglądy filozoficzne i naukowe. a pierwotnie stanowiły może oddzielne traktaty. B) PISMA PRZYRODNICZE składają się z rozpraw należących do fizyki. a Arystoteles . mówiąc o bycie miał na myśli przede wszystkim żywe jednostki. POPRZEDNICY.. który dał im układ dość dowolny i autentyczne teksty uzupełnił przez notaty uczniów. De sophisticis elenchis). ale niejednolite. praktyczne i poetyczne. Nazwa dzieła . jak pojęcie celu. która ponadto obejmuje liczne monografie zoologiczne: O częściach zwierząt. obszerne a nie ukończone. którego księgi pochodzą z różnych epok. znał i uwzględniał. które Arystoteles znał mniej i mniej uwzględnił. historyk nauki i niepospolity erudyta. Botaniczne dzieła Arystotelesa nie zachowały się. uzupełnionym przez szereg drobniejszych studiów. księga Λ jest słownikiem filozoficznym. Meteorologika. Poza tym: O niebie. O pochodzeniu zwierząt. To dwojakie dziedzictwo . rozprawa ważna i stosunkowo dobrze opracowana. C) METAFIZYKA stanowi ośrodek filozofii Arystotelesa. jednak przejął od niego niezmiernie wiele poglądów. Pisma o kategoriach i o zdaniu ^Hermeneutyka) są mało przez autora opracowane i później uzupełnione. . obejmując tak zwaną przezeń „pierwszą filozofię". zostały przekazane pokoleniom. co w systemie Platona matematyka i matematyczne przyrodoznawstwo. lecz właśnie bardziej szczegółowych.. Księga A. Usiłował odnaleźć w każdym jego particulam veri i stworzyć syntezę. Etyka wielka (po łac. bo ściśle naukową i dającą pojęcie o całokształcie jego poglądów. I w takim nieukończonym stanie dzieła te. A) PISMA LOGICZNE otrzymały w czasach bizantyjskich nazwę Organonu (narzędzie). którą zajmował się najwięcej i wedle której modelował swe pojęcia filozoficzne. i to nawet w całości. Wyraźny związek zachodzi między księgami Λ-Γ i Z-Θ. ale zapewne tylko dwie są autentyczne: Etyka eudemejska jest wcześniejszą. traktujący głównie o tragedii. Platon był twórcą zasad. co dało powód do kwestionowania ich autentyczności. Praca ta składa się z czternastu ksiąg różnej wagi i różnego pochodzenia.nie było przygotowane ostatecznie. Przechowały się w redakcji Andronikosa z Rodosu. Te dzieła Arystotelesa przechowały się. co napisał. . Arystoteles był uczniem Platona i choć zwalczał jego zasadniczą doktrynę idei. Ta różnica orientacji naukowej wyjaśnia poniekąd różnice w filozoficznych poglądach obu myślicieli. Boga.

Atarneusie i Stagirze sformułował pozytywnie doktrynę. W tym okresie ukształtowały się logiczne poglądy Arystotelesa. a prawdziwa wiedza jest ogólna) przejął ostatecznie tylko połowę: zachował teorię wiedzy. TEORIA POJĘĆ i SĄDÓW. Podstawą prawidłowych pojęć jest definicja. w dialogu O filozofii. nawet etyka znalazła dla cnoty empiryczną miarę (to jej ujęcie Arystoteles wyłożył w Etyce nikomachejskiej). ale odrzucił teorię bytu. LOGIKA.dowód. Etyka eudemejska . Ideologiczne przyrodoznawstwo i teologiczna etyka powstały właśnie w tej epoce. przy czym sądy bardziej ogólne mogą stanowić rację dla mniej ogólnych. zaliczenie do rodzaju wyższego (z zaznaczeniem tylko właściwej różnicy). W tym okresie powziął już plan późniejszych swych dzieł i w Metafizyce i Fizyce. nie ma bowiem sądów nad nie ogólniejszych. 3. że nie ma pozamaterialnego bytu (w niektórych księgach Metafizyki). Wszakże w książkach jego myśl ta nie była wyrażona w czystości. spekulatywna 3 księga O duszy wykłada ówczesne jego stanowisko psychologiczne. że wiedza jest zawarta w pojęciach ogólnych. został usunięty. iżby istniały idee poza jednostkowymi rzeczami. wyznawał też naukę o anamnezie i nieśmiertelności duszy. które by 77 . Arystoteles dalej jeszcze odszedł od platonizmu. zwrot ten zaznaczył się w niektórych dialogach pisanych jeszcze w Akademii. przyrodoznawstwo. 2. Przestał nawet zajmować się najogólniejszymi kwestiami poglądu na świat. jakie pisał wówczas. np. który dla niższego stanowi rację. ale same nie mogą być definiowane.budował empiryczną naukę. Wynikało więc z założeń Arystotelesa. traktującej o jednostkowym bycie. W dialogach. że prawdziwy byt jest idealny. jak posługiwać się pojęciami i sądami.ogólna. Najsławniejsze pomysły metafizyczne Arystotelesa . rozwijał etykę normatywną.ROZWÓJ. Platoński dualizm. B) Analogiczne stosunki panują w teorii sądów. Logika ma uczyć. to znaczy do takiego. A) Pojęcia są ogólne w mniejszym lub większym stopniu i tworzą przez to hierarchię coraz ogólniejszych pojęć. W późniejszych latach. a metafizyka wystąpiła z twierdzeniem. co nazywa się systemem Arystotelesa. która zastąpiła mu naukę Platońską: była to doktryna teologiczna. jest zespołem poglądów średniego i późnego okresu i jako taki zespół jest z natury rzeczy niezbyt jednolite i konsekwentne. Z tego okresu pochodzi większość specjalnych prac Arystotelesa. świat idei i świat rzeczy. Arystoteles zajmował dwojaką postawę wobec świata: od Platona nauczył się idealizmu.teoria transcendentnego Boga i transcendentnego rozumu. nigdy odwrotnie. a niektóre części Fizyki i traktatu O niebie . logika. METAFIZYKA A LOGIKA. To.stanowisko przyrodoznawcze. nabrało charakteru mechanistycznego. lecz okres środkowy wydał oryginalną myśl filozoficzną Arystotelesa. dzielący byt na dwa światy. 2. historię. natomiast uznawał. w Assos. że istnieją pojęcia ogólne nie mające i nie potrzebujące definicji. a prawidłowych sądów . głosił teorię idei: „pierwszą filozofię" pojmował jako naukę o bycie samoistnym i wiecznym. w okresie pracy w Likeionie. Są one zasadą wszelkiego dowodzenia. socjologię. natomiast . mianowicie hierarchię racji i następstw. Psychologia jego ze spekulatywnej teorii rozumu stała się empirycznie i fizjologicznie orientowaną dyscypliną (w dwóch pierwszych księgach O duszy). lecz przetykana poglądami wcześniejszymi i późniejszymi. niektóre części mają charakter jeszcze platoński.stanowisko etyczne. I z nauki Platona (głoszącej. 1. zwłaszcza biologię. Arystoteles rozpoczął swą działalność w Akademii jako zwolennik Platońskiej doktryny. a wiedza . Przy najwyższych rodzajach jest kres definiowania: są one podstawą wszelkiej definicji. Przy najwyższych sądach jest kres dowodzenia. Stanęło na tym: byt jest jednostkowy. Dowód przeprowadza się przez umieszczenie sądu w tej hierarchii i sprowadzenie do sądu wyższego. zwłaszcza astronomia.w pracy wspólnej z gronem uczniów . nie ma bowiem wyższych ponad nie rodzajów. ale same nie mogą być dowodzone. obojętny względem filozofii. Szkic ówczesnego poglądu na świat Arystotelesa przechował się w księdze A Metafizyki. przeto definicja i dowód były dla Arystotelesa głównymi tematami logiki. choć były potem przeredagowane. Definicja pojęcia dokonywa się przez umieszczenie go w tej hierarchii. Sądy również tworzą hierarchię. a z usposobienia był realistą. Zaprzeczał. Jeszcze za życia Platona Arystoteles wystąpił przeciw nauce o ideach. Szczytem hierarchii są najogólniejsze rodzaje. Teraz czynnik empiryczny jego filozofii wziął stanowczo górę. Dociekania naukowe rozpadły się na dwa działy: naukę o wiedzy i naukę o bycie. traktująca o wiedzy ogólnej. stawiającą ludziom cele transcendentne. ani trzeci. Szczytem hierarchii sądów są sądy najogólniejsze. niesamodzielny. POGLĄDY ARYSTOTELESA 1. 1. ale za to wytworzył się dualizm nowy: bytu i wiedzy. Nie pierwszy okres. oddzieliła się od metafizyki. Po opuszczeniu Akademii.

natomiast wiedza zmysłowa jest niezastąpionym początkiem i podstawą. pojął ją nie jako właściwą naukę. że . że ten styka się z przedmiotami pośrednio. Wiedza rozumowa jest celem. i hierarchiczny układ sądów. A jako taka znalazła się poza obrębem filozofii. istotne. że poznanie ma charakter bierny. drugie w orzeczeniu. aby coś o niej wiedzieć. Prostą jego formą . to leży w naturze rzeczy.zwaną sylogizmem . że tylko rozum umie wydobyć z doświadczenia to. a nie ich przeciwieństwa. a także. w porównaniu z Platonem. powiązany dowodami. i polega na tym. Arystoteles stał na stanowisku racjonalizmu. iż istnieją sądy ogólne nie mające i nie potrzebujące dowodu. który dopatrywał się tożsamości obu porządków. Sąd „Sokrates jest człowiekiem" podporządkowuje pojęcie Sokratesa pojęciu człowieka. wszelka władza umysłu. to cechuje Sokratesa. LOGIKA A PSYCHOLOGIA POZNANIA.jeszcze inaczej. ale racjonalizm jego był związany z genetycznym empiryzmem. co jest w rzeczach ogólne. Sąd zawiera dwa pojęcia. Stosunek subsumpcji jest przechodni: jeśli śmiertelność cechuje człowieka. a także dowód. Nie była jednak niezależna od takiego czy innego rozwiązania ogólnych zagadnień filozoficznych. Dotyczy to również i rozumu. kierunek właściwy naturze rzeczy i kierunek właściwy umysłowi ludzkiemu. jak rozum. zasada sprzeczności. lecz już zakończonej. Taką ogólną zasadą dowodzenia jest np. 3. że stosunkowi subsumpcji dawała przewagę nad innymi stosunkami logicznymi. który nie jest niczym innym jak wnioskowaniem z prawdziwych sądów. z tą tylko różnicą. W powyższym poglądzie ujawniło się odstępstwo Arystotelesa od Platona. dokonuje „subsumpcji" pojęć). czyli porządek logiczny i porządek psychologiczny . inaczej mówiąc. czyli. jak mniemał Arystoteles. Te dwa porządki były nawet dla Arystotelesa wręcz sobie przeciwne. Sylogizm jest strukturą wiedzy osiągniętej. Na tym opiera się wnioskowanie. jednostką logiczną było dlań pojęcie. Trzeba zetknąć się z rzeczywistością. Że z ogółu wynika szczegół. Głosząc. Logika Arystotelesa zawierała tedy metodę wykładania wiedzy zdobytej raczej niż metodę jej zdobywania. powiązany definicjami. którą zapisują dopiero postrzeżenia. który jest człowiekiem. że je zestawia. To było istotne: że ze stanowiska Arystotelesa wynikało. a ponadto jeszcze każda gałąź wiedzy ma właściwe sobie zasady. że jest on psychologicznym porządkiem. drogą wydzielania czynników ogólnych umysł dochodzi do pojęć. logika Arystotelesa była wyrazem jego filozoficznego stanowiska. że umysł zaczyna od wrodzonych ogólnych pojęć i na ich podstawie dedukcyjnie postępuje w wiedzy. Stanowiła istotną część jego wiekotrwałej logiki. od postrzeżeń tedy trzeba rozpoczynać poznanie. Filozofia jego stanowiła.jest wnioskowanie z dwu sądów mających jedno wspólne pojęcie. Teorię sylogizmu Arystoteles opracował w sposób bez mała wyczerpujący. natomiast w naturze umysłu ludzkiego leży. ale cechy ogólne stanowią jego istotę. że za jednostkę logiczną przyjęła pojęcie. jeśli ma poznawać przedmioty zewnętrzne. które ujmuje ogólne cechy rzeczy jednostkowych. Od nich.tylko przez znajomość szczegółów może dojść do znajomości ogółu. że byt jest jednostkowy. dyscyplinę formalną. wrodzonych pojęć nie ma w umyśle. a sąd „człowiek jest śmiertelny" podporządkowuje pojęcie człowieka ogólniejszemu jeszcze pojęciu istoty śmiertelnej.przeciwnie . stawia. Stąd pochodziło. jedno w podmiocie. lecz indukcja. czyli poddawać się działaniu tych przedmiotów.mogły być dla nich racjami. ale nie wiedzy rozwijającej się. ale strukturą wiedzy rozwijającej się jest nie sylogizm. jak się później zwykło mówić. Natomiast u Arystotelesa zmysły miały w poznaniu funkcję równie niezastąpioną. a nie odwrotnie. nie twierdząc bynajmniej. Tu dopiero rozpoczyna się funkcja rozumu: na podstawie materiału dostarczonego przez zmysły poznaje to. jest onniezapisaną tablicą. znaczne wzmożenie czynnika empirycznego. W taki sposób Arystoteles oddawał rozumowi i zmysłom suum cuigue i kompromisowo godził pretensje racjonalizmu i sensualizmu. Platon mniemał. Opierała się na przekonaniu. drogą stopniowej abstrakcji. I nikt nie kładł silniej od Arystotelesa nacisku na fakt. poprzez obrazy dostarczane mu przez zmysły. metoda wykładania zdobytej prawdy i metoda jej zdobywania. co istotne. lecz jako przygotowanie i narzędzie nauk. Logika Arystotelesa przedstawiała tedy rzeczowy porządek prawd. a przeto. Sąd był dla Arystotelesa zespołem pojęć. w jakim prawdy poznajemy. mianowicie mniej ogólne podporządkowuje ogólniejszemu (technicznie mówiąc. 78 . stanowią idealny obraz wiedzy. stanowiły zasadnicze przeciwieństwo w jego filozofii: droga od ogółu do szczegółu i od szczegółu do ogółu. Co więcej. musi być receptywna. Hierarchiczny układ pojęć. Rozwinąwszy szeroko logikę Arystoteles potraktował ją jako oddzielną dyscyplinę. umysł zaś może się z nią zetknąć jedynie przez zmysły. Dlatego też dla Platona rozum sam wystarczał do poznania.

i to. Ma ona za przedmiot byt jako taki. W przeciwieństwie do formy przestrzennej Arystoteles wytworzył szczególne a dziejowe doniosłe pojęcie formy pojęciowej. Żadne wieszcze natchnienie nie może zastąpić doświadczenia. najmniejszy w fizyce. ma ustalić ich powszechne własności i składniki. że bytem samoistnym. że prawdy ogólne. krytykę zaś poznania czyniło zbyteczną. II. ogólne. Arystoteles ufał rozumowi. Nie stosuje 79 . czyli . a wyniki jej zdecydowały o charakterze innych. nie uznające bytu samoistnego poza realnymi rzeczami i zrywające przez to z Platońskim idealizmem. była świadomie filozofią dogmatyczną. jak nauka o Bogu. natomiast jakości. a więc realne rzeczy. one spełniają w nim te zadania. że możemy wieść dwojaki tryb życia (życie badawcze i życie czynne). 1. kwanty i stosunki mogą istnieć tylko w związku z rzeczami jako ich „przypadłości" (po łac. optyka. stąd też nazywane akcydensami). która dalej jeszcze niż matematyka posuwa abstrakcję. gatunkowe rzeczy Arystoteles nazwał formą. że rozum posiada dwojaką funkcję (poznawanie zasad bytu i zasad działania). o przyrodzie czy o duszy. stał na stanowisku ufności wobec przyrodzonych władz umysłu. że aktualna stała się sprawa jej podziału. Istnieje zaś jedna nauka. gdyż oprócz arytmetyki i geometrii zaliczał tu szereg nauk. Niemniej „forma" u Arystotelesa straciła swe pierwotne znaczenie i zamieniła je na przenośne. ale bardziej jeszcze przeciwko czynnikom mistycznym. a nawet i zmysłom. PODZIAŁ FILOZOFII. co zawarte jest w jej pojęciu. Metafizyka była prawdziwym ośrodkiem filozofii Arystotelesa. jakiegoś określonego człowieka. Tę najogólniejszą z nauk Arystoteles nazwał „pierwszą filozofią" albo też wprost „filozofią" w ściślejszym tego słowa znaczeniu. na jakie rozum przystaje. którym podporządkował dyscypliny podrzędne. na to. Filozofię zaś teoretyczną dzielił trychotomicznie na fizykę. np. że jest małego wzrostu) do tego pojęcia. nieokreślone. które w innych systemach oddane są krytyce czy teorii poznania. do jego definicji. wspólne jej z innymi rzeczami tego gatunku. i na jej własności jednostkowe. ale także jako zespół jakości. jaką żywił wobec rozumu: uważał. a następnie podzieliwszy filozofię na dwa wielkie działy: na teoretyczną i praktyczną. SUBSTANCJA. ten stan rzeczy dał mu sposobność okazania ufności. to pewne jego własności wchodzą do pojęcia człowieka. inne zaś (np. które z tych dwóch czerpią swe zasady. Wedle Arystotelesa dowody nie mogą biec w nieskończoność. jak muzyka. Filozofia Arystotelesa opierała się więc na prawdach bez dowodu. Rozważania logiczne skłoniły Arystotelesa do rozróżnienia w substancjach dwu składników.Arystoteles. bardziej specjalnych działów. To przekonanie. godne są całkowitego zaufania i nie wymagają dowodu. jak retoryka. nie wchodzą. Później przyjęła się dla niej inna nazwa. Własności pojęciowe. Wprawdzie byt można rozważać w różny sposób: jako zespół rzeczy. pojmowana naówczas w najszerszym sensie jako „poznanie prawdy". który widział bezsilność rozumu wobec ostatecznych zagadnień. Wynikało zeń dokładniejsze określenie zadania „pierwszej filozofii": ma badać byt samoistny. Jednak z tych „kategorii" (orzeczenie) jedna tylko „rzecz" jest substancją. W przeciwieństwie do Platona.„substancją" są jedynie konkretne rzeczy. co jest z natury nie uformowane. matematykę i pierwszą filozofię. I substancja w jego ujęciu rozpadła się na formę i materię.wedle ukutego później łacińskiego terminu . objęła w badaniach Arystotelesa zakres już tak wielki. 2. wszelkie szczegółowe jego ukształtowania pozostawiając innym naukom. co w substancji nie jest formą: stała się więc tym. Jeszcze inaczej: na własności ogólne rzeczy. to. Arystoteles żywił przekonanie. Nazwanie dwu jej składników „formą" i „materią" oparte było na pewnej analogii z tym. rozważa same tylko powszechne własności bytu. Jej zaufanie do rozumu pozwalało budować metafizykę. Filozofia. Podstawą tego podziału był stopień abstrakcji. W filozofii praktycznej wyróżniał dwa główne działy. FILOZOFIA TEORETYCZNA. lecz muszą istnieć pierwsze przesłanki. co należy do definicji i co nie należy. kładąc nacisk na empiryczną podstawę poznania. co się potocznie tak nazywa. I w pojęciu materii dokonało się u Arystotelesa podobne przesunięcie. było zasadniczym założeniem Arystotelesa. 3. ekonomika i poetyka (choć niekiedy wymieniał poetykę jako dział oddzielny). accidentia. która jest tytułem Arystotelesowskiego dzieła: „metafizyka". ta mianowicie. a przeto mogą spełniać funkcję pierwszych przesłanek. kwantów lub stosunków różnego rodzaju. stawał w opozycji przeciwko jego rzekomym czynnikom wrodzonym. co się w tym pojęciu nie mieści. czyli perspektywa. większy w matematyce (którą pojmował szeroko. Jeśli bowiem wziąć jakąś jednostkową substancję. do jego definicji. Arystoteles dokonał podziału oddzieliwszy najpierw logikę jako dyscyplinę przygotowawczą. Można więc i należy z tego punktu widzenia rozbić każdą rzecz na to. Do systemu filozofii Arystotelesowskiej należy logika i psychologia poznania. jak i tym. Dychotomię tę uzasadniał zarówno tym. etykę i politykę. astronomia i mechanika). Materia objęła u niego to. a pozostałe materią. FORMA i MATERIA.

bądź jeszcze do ich przyczyny sprawczej lub celu.czynność rzeźbiarza. Taki był zasadniczy pogląd Arystotelesa. ale materia pierwsza. różnorodnością. co zwykle nazywa się „materią". tak samo jak nie istnieją idee: wszystko to są abstrakcje. jednakże nie za równie ważne. co w niej jest pojęciowe. Przez wyodrębnienie w rzeczach formy powstało tedy w filozofii Arystotelesa pojęcie „istoty rzeczy" i „cech istotnych". co zawarte jest w jej pojęciu. to istotne. z czego substancje są utworzone i co trwa. Brąz i marmur . Była to pierwsza doniosła konsekwencja utożsamienia formy z pojęciem. ale także niekonsekwencji i powikłań.nie są czystą materią. To była druga konsekwencja utożsamienia formy z pojęciem. rozważającą to. I zajęła w jego filozofii to miejsce. a tak samo Platon postąpił z ideą. co posiada własności należące do pojęcia „posąg". Arystoteles przeniósł do wnętrza rzeczy.powiada Arystoteles . nazwany potem „hilemorfizmem" . Teraz po raz pierwszy wśród cech należących do natury rzeczy rozróżnione zostały cechy mniej i więcej istotne. a nie przypadkowe jej postrzeżenie. PRZYCZYNA i CEL. wszystkie inne są przypadkowe. jest też materia tym. marmuru czy brązu. Posągiem jest tylko to. co się dzieje. Mianowicie. że substancją jest materia. Ale nie całkowicie porzucił dawne: jako przykłady materii dawał jednakże brąz i marmur. Zatem forma. Treść pojęcia substancji utożsamił z formą. lecz uformowaną. Dla Arystotelesa ani materia. Poznawszy bowiem formę rzeczy lub jej materię. Forma była dlań ważniejsza: bo pojmował ją jako realny odpowiednik pojęcia. ani idea nie były substancjami: natomiast i jedna. mają zawsze jedną formę i jedno pojęcie. a jako przykład formowania . B) ISTOTNY SKŁADNIK rzeczy stanowi to. Uczynił to dlatego. Wyrosła w rozważaniach Stagiryty na zasadniczy czynnik zarówno poznania. ale materia trwa). czysta materia nie ma w sobie jeszcze żadnej formy i jest rzeczywiście nieokreślona. i te tylko są dla posągu istotne. forma jego ulega zniszczeniu.materia i forma. Wyjaśnienia własności rzeczy można szukać w czworaki sposób: odwołując się bądź do formy rzeczy. jest też i niepoznawalna. przyczynę lub cel. jako składnik pojęciowy rzeczy. zupełnie tak jak Platon ideę transcendentną. Zapewne. Arystoteles połączył wyniki dwu analiz: logicznej analizy substancji z jej analizą genetyczną. Swej nieokreślonej materii przypisywał mimo wszystko bardzo określone własności. gdy substancje ulegają zniszczeniu (gdy posąg jest roztrzaskany. mówi nam. jaką substancja uzyskiwała w rozwoju. A) PRAWDZIWE POZNANIE jest natury pojęciowej: wszak pojęcie. nie dotyczy to materii pochodnych. że zarówno forma jak pojęcie są czynnikami jedności w rzeczach: rzeczy. Tymczasem materia nie istnieje samodzielnie. Dalej zaś wynikało stąd. Dwoistość w wartościowaniu idei i rzeczy. która jest całkowicie nieuformowana. jakkolwiek są materialnie złożone.poznajemy jedynie formę. jakie mamy o rzeczy. a co stałe. że jest podłożem zjawisk i wszelkiej ich przemiany. Arystoteles utworzył tedy nowe pojęcia formy i materii. czym ta rzecz naprawdę jest: poznajemy z rzeczy to. ISTOTA RZECZY. bądź do ich materii. Toteż forma i materia były u niego przedmiotem nowych pomysłów. Wcześniejsi filozofowie twierdzili. rozumiemy przez to samą rzecz. Platon zaś. że materia jest niepoznawalna. 80 . To był jego sposób uzgodnienia przedplatoników z Platonem. że jest tym. podzielnością (bo z formy może pochodzić jedynie jedność). wprowadzoną przez Platona. 4. to jest stałe. co w substancji jest wielością. 5. Tylko „pierwsza". Arystoteles miał oba składniki substancji za równie niezbędne. gdy rzeźbiarz formuje brąz czy marmur. Z materii przedplatonicy uczynili konkretną substancję. i druga były składnikami substancji. Co zawarte jest w pojęciu i jest własnością całego gatunku.się to do tego. jest ich składnikiem istotnym. jest najważniejszą częścią substancji. może je mieć lub nie mieć. że substancją są idee. które u Platona zajmowała idea. jest istotą rzeczy. Czyli . Dawniejsi filozofowie rozróżniali już cechy należące do natury rzeczy i cechy. Naprawdę istnieją jedynie konkretne zespoły materii i formy. które nie należąc do niej są rzeczom konwencjonalnie przypisywane przez ludzi. jak i bytu. jak brąz czy marmur. Tak powstało szczególne a dziejowo doniosłe pojęcie materii jako nieokreślonego podłoża zjawisk.

TEOFRAST CHRYZYP 81 .

POSEIDONIOS SENEKA 82 .

EPIKUR KARNEADES 83 .

że powstał np. przyczyna i cel . Na skutek posągu obmyślonego (istniejącego tylko w umyśle rzeźbiarza. materia. czyli przyczyny).CYCERON PLOTYN Forma.to były dla Arystotelesa 4 zasady wyjaśniania (także nazwane ahiai. że rzeźbiarz go obmyślił. a przeto niematerialnego) powstał posąg materialny. skoro przyczyna była właśnie 84 .czymże są dwie pozostałe? Co stanowi przyczynę tego. Co było tu węzłem łączącym przyczynę i skutek? Nie materia. Z nich dwie pierwsze są składnikami rzeczy . ten oto posąg? To.

Celowość znamy z produkcji ludzkiej. czyli . Rozważał taką koncepcję. lecz w niej samej. lecz jest siłą. co jest siłą. Ale dopiero Arystoteles wyraźnie sformułował energetyczną koncepcję bytu. lecz w konkretnych substancjach. forma jest z jednej strony czynnikiem pojęciowym. rośniecie rośliny jest aktualizowaniem („energią") potencji zawartej w nasieniu. Stawanie się pojmował jako aktualizowanie potencji. Jeśli forma jest energią. miał za bardziej istotne od ilościowych. Arystoteles rozwiązywał różnorodne zagadnienia. 4) celowa. potentid). ale tnie tak. bo potencja jest przeciwieństwem i uzupełnieniem energii. „Jest" to nie znaczy „zajmuje przestrzeń". 6.w kierunku wyznaczonym przez cel. że cel nie jest transcendentny i idealny.jako potencję już zaktualizowaną. A i w przyrodzie związek przyczynowy jest tegoż samego rodzaju: jednostka żywa rodzi inną jednostkę tegoż gatunku. aktywność. która działa i wytwarza skutki. „entelechią". Arystoteles charakteryzował ją jako energię (eregyeta. dzieje się „z konieczności". nóż chirurga tnie i jest przyczyną operacji. ZASTOSOWANIE ZASAD OGÓLNYCH (TEORIA PRZYRODY). Forma zatem nie jest czynnikiem tylko formalnym i idealnym. ale są zależne od celów. jak jest ich przyczyną. a więc: substancji. które jego metafizyka uznała za czynniki istotne bytu. W jego koncepcji przyroda była więc 1) substancjalna.celowość jej jest zupełniejsza od celowości ludzkich tworów. zwracała się bowiem przeciw poglądowi. To pojęcie potencji było również tworem Arystotelesa. jednakże w jego kompromisowym rozwiązaniu Platon zachował przewagę: przyczyny wprawdzie działają. węzłem tym była ich wspólna forma. jak Demokryt. a z drugiej czynnikiem aktywnym. Przy pomocy pary pojęć „energia i potencja". Arystoteles wnosił stąd. aby posiąść cechy swego gatunku. Podobny związek zachodzi przy powstawaniu innych wytworów ludzkich. czyli. a rzeczywistość . a analogicznie dzieje się też w przyrodzie. Było oparte na wewnętrznym doświadczeniu siły. Argumentem jego było: koncepcja ta przedstawia fakty jako wynik przypadku. lecz w formie. jak i gotowe wytwory tego procesu. Podobnie w każdej innej rzeczy: celem jej rozwoju jest rozwinięcie cech gatunkowych. że przyczyna sprawcza leży nie w materii. jednakże miała charakter bojowy. ale . energii i celu. której proces stawania się doszedł już do swego kresu. Taka koncepcja przyrody niecałkowicie była nowa. 3) dynamiczna. jak tego wymaga cel operacji: uzdrowienie chorego. czyli tej samej formy. Arystoteles z natury rzeczy dopatrywał się w przyrodzie tych czynników. W przeciwieństwie do siły działającej jest dyspozycją. co się dzieje. Te dają się natomiast wyjaśnić przez przyjęcie stałego celu. jest czynnym pierwiastkiem w substancji. Np.formy. więc energia. to najwyraźniej widać w żywych istotach: rozwijają się tak. jak to nazywał Arystoteles. ale tak samo do celu zdąża przyroda. 7. zastosował do zjawisk materialnych i wprowadził do inwentarza pojęć filozoficznych. Tak Arystoteles usiłował godzić Demokryta z Platonem. że nie leży poza rzeczą. który w nauce greckiej wyparł tamten pogląd pierwotny. 2) jakościowa. a także równoległej pary „forma i materia". choć materia jest w nich różna. lecz znaczy „działa". actus.jak wszystko w przyrodzie .nie uznał jej za słuszną. ENERGIA i POTENCJA. ale . to czymże jest materia? Jest potencją wyraz o dwóch znaczeniach: siła i możność. Przyczyny oczywiście działają w każdej przemianie. twierdził. po łac. nie może przeto tłumaczyć przyrody. dojrzała zaś roślina jest tej potencji zaktualizowaniem zupełnym. Taka redukcja trzech zasad do jednej była umożliwiona przez modyfikację pojęcia formy: forma jest siłą działającą celowo. formy. Innymi słowy: Arystoteles widział osnowę zjawisk nie w abstrakcyjnych stosunkach. zbliżała się do pierwotnego stanowiska myślicieli greckich. Stanowiła reakcję przeciw ilościowemu traktowaniu zjawisk 85 . W tej modyfikacji wyrażało się dopiero właściwe Arystotelesowi pojęcie formy: cechuje je dwoistość. Cóż zaś jest celem rzeczy. W pojmowaniu celów Arystoteles różnił się od Platona. działanie stanowią istotę bytu. które Arystoteles zobiektywizował. Ponieważ naturę formy stanowi działanie.niematerialna. a nie dla jakiegoś celu. stanowiące rzeczywistość. tłumaczył zarówno proces stawania się. stąd też „aktem" zwana). należące do formy. dopatrywał się w przyrodzie działania samorzutnych sił. po łac. w której panują równie prawidłowe związki jak w produkcji ludzkiej. Forma jest zatem tak samo celem rzeczy. kauzalizm z finalizmem. a działanie sił tłumaczył ich dążeniem do celu. Arystoteles brał. Nie była to koncepcja całkowicie nowa: już u hilozoistów to tylko uchodziło za zasadę przyrody. jakościowe własności rzeczy. a nawet . Ponieważ zaś forma jest istotnym składnikiem bytu. której zasadniczą własnością jest prawidłowość i stały kierunek rozwoju. pod uwagę możność czysto przyczynowego pojmowania rzeczywistości: wszystko.

6) Jakże rozum może wprawiać w ruch materialny świat? Tylko w ten sposób. W astronomii cofnął się: odrzucił hipotezę ruchu Ziemi i wrócił do systemu Eudoksosa. ponieważ zakładał. więc nie istnieją światy z nim współczesne. 5) Jest rozumem: analogia z ludzkim życiem duchowym każe wyłączyć niższe funkcje psychiczne. tu również przyczynił się do zatrzymania na tysiąclecia błędnego poglądu. Jego postawa była najbardziej dostosowana do badań biologicznych. Te bowiem są wynikiem działania przyczyn. Jednakże w tej jednolitości świata jest wyłom: wszystkie ogniwa są tej samej natury. Ponieważ tedy świat jest wieczny. bo próżnia to miejsce.padanie kamienia lub wznoszenie się dymu . zależny wskazuje tedy na byt konieczny. Działa „jak ukochany. że istnieją siły poruszające nieustannie owe sfery i że wobec doskonałości owych ruchów są to siły istot boskich. niedoskonały. co w niej potencjalnie założone. A przedmiotem myślenia może być w tym wypadku jedynie sam rozum: poznający bowiem upodobnia się do poznawanego i gdyby pierwsza przyczyna za przedmiot swych myśli miała świat. 3) Jest niematerialny: bo materia jest źródłem zmiany i wszystko materialne jest zmienne. jaki one dają. ale mogłoby ją zawierać.Taki zespół własności nie był obcy greckim filozofom. który pociąga kochającego". świat byłby tylko zbiorem epizodów.przez pitagorejczyków i Platona. nie ma nawet próżni. bo nie byłby pierwszą przyczyną. a pierwsza przyczyna niezależnym. Wychodził tedy w mechanice z fałszywych założeń i fałszywie sformułował prawo ruchu. który pociąga świat. jeśli nie jest podtrzymywany przez stałą akcję siły poruszającej. Zasada jego działania to zasada nieruchomej atrakcji. a wraz z nią cały świat materialny. a ta znów swoją. 8. że musi istnieć pierwsza przyczyna. W nim odbywa się wszędzie jeden i ten sam proces: stopniowego formowania materii. ponieważ zaś nie ma miejsca poza jego granicami. 10) Jest doskonały: bo najdoskonalsza w bycie jest forma. Zatem znany nam świat jest światem jedynym. że odległość. absolutny. Pierwsza zaś przyczyna musi posiadać inne własności niż znane nam rzeczy.tłumaczył Arystoteles jako ich celowe dążenie do właściwego każdemu miejsca. . PIERWSZA PRZYCZYNA (TEOLOGIA). Taki tok rozumowania odróżniał Arystotelesa zarówno od Demokryta. natomiast w innych naukach przyrodniczych doprowadziła do cofnięcia się. Każda bowiem rzecz ma swoją przyczynę. Jest wieczny. a nie substancją. ale łańcuch przyczyn nie może wedle Arystotelesa iść w nieskończoność. 4) Jest istotą duchową: inaczej bowiem niematerialnej formy niepodobna pojąć. jak i od Platona: Demokryt rozpoczął swe dociekania od fizycznego świata i na nim je też 86 . doskonały. rozum. 7) Działaniem rozumu może być jedynie myślenie. Arystoteles natomiast wrócił do obrazu świata opartego na zeznaniach zmysłów. z której się składa. energia. Przestrzennie ograniczony jest zaś z takiego względu: każdy żywioł ma swoje miejsce w świecie. nie może działać i przeto nie może zmieniać siły owego dążenia. jeśli istnieje świat. te są więc bytem zależnym. czystą energią. będąc warunkiem wszelkiego rozwoju nie może być wynikiem rozwoju. tamta zaś nie mając przyczyny istnieje sama przez się. a Platon ideom. Ci filozofowie wyzwolili się od świadectwa zmysłów i przezwyciężyli obraz świata. Takim mitycznym zwrotem stworzył niemałą przeszkodę dla rozwoju astronomii. Świat jest wieczny. a także przeciw czysto przyczynowemu ich traktowaniu przez Demokryta. Porusza świat będąc celem świata. nie było innego świata przed nim ani nie będzie po nim. 9) Jest konieczny: bo nie zawiera materii. Co więcej. bo byłby bytem złożonym. Przeto wszechświat stanowi jednolity łańcuch przyczynowo i celowo powiązanych zdarzeń. a tymczasem świat rzeczywiście jest jednością.pierwszego ogniwa. Oto własności tego niezależnego bytu: 1) Jest nieruchomy i niezmienny: nie może być poruszany. To kazało mu w szczególności zerwać z zaczynającym się wśród Greków wyłącznie ilościowym rozważaniem zjawisk. jako będąca stosunkiem. że ruch nie może trwać. jako pobudzane przez przyczyny zewnętrzne. zmuszony był przeto przyjąć. które nie zawiera materii. Normalny ruch ciał . dookoła którego krążą sfery gwiezdne. nie powstała. Przy tym głosił. zasadniczym jego przekonaniem było. że stanowi cel. a zarazem przestrzennie ograniczony. W dwóch zwłaszcza dziedzinach: w mechanice i astronomii. więc poza sferą ostatniego żywiołu nie ma już materii. urzeczywistniania tego. to istnieje również absolut. więc jest wieczna. Dla niego Ziemia stała się znów nieruchomym środkiem świata. 2) Jest niezłożony: bo zespolenie z części musiałoby mieć przyczynę. Jest więc czystą formą. bo materia. która nosi w sobie różne możliwości. 8) Jest tylko jeden: inaczej nie byłoby jedności w świecie. a błędowi jego sądzone było trwać przez tysiąclecia. ani nie może poruszać sam siebie. z wyjątkiem . Świat przypadkowy. to upodobniłaby się doń i przyjęła jego niestałe własności. te same mniej więcej własności Parmenides przypisywał bytowi.

że dusza jest energią ciała organicznego. wedle Arystotelesa. którego jest sprawcą. Demokrytejską naukę o jednolitej budowie świata. formą. Jest. Nowa była koncepcja Boga jako istoty czysto duchowej. Kosmologia doprowadziła Arystotelesa do teologii. że głosi byt transcendentny. Było to dynamiczne pojęcie duszy. Nowa poniekąd transcendencja Boga. Wedle niej dusza nie jest substancją oderwaną od ciała. znaczyło. na miejsce przeciwstawienia rzeczy i idei przyszło przeciwstawienie świata i Boga. astronomia w jakąś astroteologię. „Pierwsza przyczyna ruchu". ruch. Spekulacje teologiczno-przyrodnicze Arystotelesa pochodziły zapewne z wczesnych jego lat i były zależne od Platona. a także jest jego celem ostatecznym. wprawiany w ruch przez pierwszą przyczynę i przez pokrewne jej istoty. uległa rozmnożeniu dla względów astronomicznych. Przez rozważania kosmologiczne doszedł do uzasadnienia istnienia Boga i do określenia jego natury. a materia . może zaniechał ich później. Arystoteles zaczął od badania fizycznego świata. jaki w nim panuje.przetrwały wieki pod gwarancją powagi naukowej Arystotelesa. tylko więc jego ruch pochodzi bezpośrednio od Boga. ale sam ostatecznie skończył na transcendentnym bycie.skończył. pojęta w ten 87 . cały okrąg „nadksiężycowy" został pojęty jako dziedzina działań boskich. która ożywia ciało. u niego znalazł pełny wyraz. choć miał tu wzór w „rozumie" Anaksagorasa i w Platońskiej idei dobra. 10. Arystoteles przypisał Bogu po części własności Platońskiego demiurga. ale też nie jest ciałem. ale twórcą jego nie jest. tyle razy wypominał Platonowi. W dziejach zaś teologii greckiej poglądy Arystotelesa były ważnym etapem: monoteizm. Tamten jest okręgiem rzeczy wiecznych i niezmiennych na modłę eleatów. Niebiański. tzw. który sam będąc nieruchomy porusza świat . przez działanie gwiazd. Że jednak ruch pozostałych sfer jest podobny do ruchu pierwszego nieba. Rolę Boga wobec świata Arystoteles pojął inaczej niż Platon: Bóg nie był dlań wykonawcą świata. Było pojęciem szerokim. Te rozważania były prototypem dowodu istnienia Boga. by przezeń dojść do absolutu. oddawszy się specjalnym badaniom naukowym. iż wprawiane są w ruch przez istoty podobne do pierwszej przyczyny. jak chciał Demokryt. co wszyscy nazywają Bogiem. Dzięki temu stworzył trzecią wielką koncepcję. czy raczej odwrotnie. lecz ogólnobiologicznym. odbił się w kosmologii Arystotelesa i wprowadził do niej dualizm. którą poprzednio szli greccy badacze i na której osiągali cenne zdobycze. że nie ma formy bez materii. konieczny. „pierwsze niebo"). ale po części też własności Platońskich idei. Teologia przekształciła się w astronomię. tylko mniej doskonałe. a ciało nie może spełniać swych funkcji bez duszy. zewnętrzną sferę świata „pierwsza przyczyna" działa bezpośrednio. doskonały. przygotowane już przez Platona.przeciwstawienie niebiańskiego i ziemskiego świata. Bóg wprawił świat w ruch . który od Ksenofanesa nurtował filozofię grecką. teoria wpływu gwiazd wraz z nauką o centralnym położeniu Ziemi i o istnieniu boskich istot wprawiających w ruch sfery świata . Porzucił pitagorejski system astronomiczny. że jest ona przyczyną samorzutnych czynności organicznej istoty. niedoskonałego i doskonałego bytu. dusza nie może istnieć bez ciała. Dualizm świata i Boga. więc Arystoteles przyjął. a przeto i ruch. Na tę jedną. niemniej w pismach jego pozostały i zostały przezeń przekazane potomności. I wszystkie te teorie . ten zaś zmiennych i przemijających na modłę Heraklita. Platon od razu od absolutu zaczął. W psychologii Arystoteles stosował ogólne zasady swej filozofii: użył pojęcia formy i materii. jak chciał Platon. Traktowanie przyrodoznawstwa jako stosowanej teologii odwiodło Arystotelesa od drogi. 9. bo najbardziej regularny i jednolity).to nic innego jak to. a materia zbudowana z czterech żywiołów. świat jest wieczny. A byt absolutny. DUSZA (PSYCHOLOGIA). musi być niezmienny. czyli energią ciała organicznego: to znaczy. pierwotnie jedyna. jest nieporównanie doskonalszy. W okręgu ziemskim (który znajduje się w samym ośrodku świata) ruch normalny jest prostolinijny. który otrzymał z czasem nazwę „kosmologicznego".eteryczna. jaką grecka myśl wydała w tej kwestii. że dusza i ciało organiczne stanowią nierozłączną całość. Dusza. Określenie.i w tym sensie jest jego pierwszą przyczyną. by ująć stosunek duszy i ciała. Takim zaś ruchom podlega jedynie niebo gwiazd stałych (zewnętrzny okrąg świata. nie specjalnie psychologicznym. I jeśli świat ziemski ma w sobie co cennego. świat bowiem w ogóle nie był wykonany. Bóg działa w sposób niezmienny. które wywołują ruch sfer. to tylko przez wpływ świata niebiańskiego. Są tedy we wszechświecie dwa okręgi. jest okrężny (ruch okrężny jest najdoskonalszy. Teologia zastąpiła ideologię. ale ostatecznie uznał taką czystą formę. których natura jest całkowicie odmienna: okrąg niebiański i ziemski. OKRĄG NIEBIAŃSKI i OKRĄG ZIEMSKI (KOSMOLOGIA). Tyle razy powtarzał w swych pismach.

a postrzeganie od odżywiania (bo i ono jest funkcją tak szeroko pojętej duszy). Arystoteles zbliżał tedy ku sobie przeciwieństwa: ciało i duszę. Tymczasem Bóg i dusza są samoistnymi formami. że wola staje się rozumna. Platon etykę pojmował czysto normatywnie. ale są między nimi wyższe i niższe. I jak Bóg w makrokosmosie. Rozum poznaje zarówno byt jak i dobro. jakie w rzeczywistym życiu ludzie sobie stawiają cele. że przyrodnik ma więcej do czynienia z duszą niż z ciałem. Bierny jest receptywny. jak kompromisowo usposobiony umysł z czynników. Przez rozum czynny dusza jest mikrokosmosem o własnej pierwszej przyczynie. Że zaś z postrzeganiem łączy się przyjemność i przykrość. Rozum bierny jest jakby aparatem odbiorczym duszy. jaka rządzi systemem Arystotelesa: że wszelka forma może istnieć jedynie w łączności z materią. była podstawowym czynnikiem życia organicznego.jego motorem. które dla innych były przeciwieństwem. gdy kieruje wolą. ale sama nauka ciemna. nie posiadając zaś odpowiedniego narządu nie jest zdolna do postrzegania. jakie Arystoteles miał o rozumie. a funkcja jego polega na tym. Dla Platona miarą słuszności było tylko ogólne prawo. czyli poznającego. ile ciało organiczne ma czynności. musi być pierwszą przyczyną swych działań. lecz musi . Platon chciał normować życie wedle idei dobra. Ta musi być samorzutna. które nie mogą być wykonywane bez innych.jest najwyższą zdolnością duszy. Istnieje wszakże szczebel jeszcze wyższy: dusza myśląca. nazywa się praktycznym. Dusza roślinna posiada jedynie funkcję najniższą: powoduje odżywianie się i rośniecie. W imię tych zasad Arystoteles mniemał. Ale z drugiej strony. A łańcuch środków i celów nie może iść w nieskończoność. i zrozumiałe jest powiedzenie Arystotelesa. Była to pozostałość platonizmu w Arystotelesowskim poglądzie na świat. że nie ma innego dobra niż realne. Rozum czynny. iż maszynami są dusze niższe. Rozum czynny nie jest receptywny. III. Etyka Platona była dedukcyjna. wyższe są te. czynny . aby być pierwszą przyczyną. najwyższa zdolność duszy . Bierny czyni zadość receptywności poznania. Świadomość była tylko jedną z funkcji tak pojętej duszy. dusza zwierzęca.ma zupełnie odrębny charakter i stanowi wyłom w zasadach psychologii Arystotelesa. Arystoteles stał na stanowisku. odpowiednio do tego. operuje tylko materiałem. tak dusza w mikro-kosmosie jest wyłomem z ogólnej zasady. a przeto natury raczej boskiej niż ludzkiej. robił szczeble jednego szeregu. dla których niższe cele są środkami. Za wyższe miał te. a czynny . Intencja tej nauki jest jasna.sposób. NAJWYŻSZE DOBRO. Cele ludzkości są różnorodne. dusza czysto receptywna byłaby maszyną. Arystoteles szukał celów osiągalnych.samorzutności duszy. Co wyrzucał Platonowi. Platon stawiał cele transcendentne. poruszaną z zewnątrz.ale dopiero ona posiada uczucia i popędy. sam w innej postaci wprowadził do swego systemu. znając zaś dobro. trzy rodzaje duszy. Wszystkie funkcje duszy są związane z ciałem i dzielą jego los. W pojęciu. Platon uznawał tylko normy powszechne. czystym aktem. Arystoteles gotów był uznać.rozum . FILOZOFIA PRAKTYCZNA. czyni. niższych. więc dusza zwierzęca . jaki przejmuje od zmysłów. ale też nie spełnia wcale funkcji poznawczej (to funkcja rozumu biernego). kieruje wolą. Funkcje te Arystoteles ułożył hierarchicznie. Arystoteles zaś z realnej natury człowieka. będąc wolny od materii. Dopiero więc na drugim szczeblu duszy zaczynają się funkcje psychiczne. właściwa jedynie człowiekowi. lecz przez ustalenie. I w etyce Arystoteles w ramy platońskie wprowadził realistyczną i empiryczną doktrynę. Psychologia jego była typowym przykładem tego. że naturę dobra znajdzie nie drogą abstrakcyjnego rozumowania. że rozum jest z jednej strony receptywny. która ma funkcji tyle. . więc dusza ludzka łączy wszystkie zdolności duszy. w tym sensie myśl jest wyższa od postrzegania. rozwiązywał Arystoteles przez rozróżnienie dwojakiego rozumu: biernego i czynnego. 1. jego rola polega na tym. dla Arystotelesa zaś żywy wzór dobrego i mądrego człowieka. zmysły i rozum. a z nimi pożądanie przyjemności i popęd do unikania przykrości. musi być czystą formą. a z drugiej samorzutny. że wszelka władza poznawcza duszy musi być receptywna.jak Arystoteles wnosił. Rozum. że z wyobrażeń zmysłowych wyabstrahowuje pojęcia. u Arystotelesa stała się empiryczna. w odróżnieniu od teoretycznego. zawarta była zasadnicza trudność. Arystoteles chciał powszechność norm godzić z indywidualną naturą działającego. Jej zdolność rozum . Był bowiem przekonany. a rozum czynny nie. Bo Platon wyprowadzał normy z idei. gdyż poznania wysnuć z siebie niepodobna. Odróżniał trojakie funkcje i. Trudność tę. Zdolność tę posiada dusza wyższego szczebla. że wprawia w ruch rozum bierny i przez to jest pierwszą przyczyną samorzutnych poczynań duszy. ale nie dusza rozumna. Arystoteles łączył normy z opisem działania ludzkiego. zgodnie ze swym 88 . jest niezniszczalny. Jednakże i u niego ciągłość szeregu była zerwana w jednym punkcie: mianowicie.Ponieważ wyższe zdolności zakładają niższe.

ani też zewnętrzne. CNOTY. intuicje. życie zaś czysto teoretyczne. jest dlań niedostępne.zarówno czystego racjonalizmu jak 89 . SZTUKA. w rozumieniu Greków. dla człowieka niedostępna: jemu do życia potrzeba nie tylko wiedzy. Ta pierwsza teoria była naturalistyczna. To była owa „doktryna środka". Systemu cnót niepodobna wydedukować. Skoro nie ma sztuki wieszczbiarskiej. by żył zgodnie z cnotami etycznymi. mądrość. Tak samo znów hojność jest trafnym stosunkiem do dóbr zewnętrznych. wtedy i z tego powodu. Eudajmonizm. np. Właściwością zaś Arystotelesa było. Wszakże człowiek jest istotą nie tylko rozumną. twierdzi więc.. a skłonną do uznania cząstki prawdy. Zaspokojenie zaś potrzeb cielesnych wymaga innych jeszcze. które by zapewniło eudajmonię. Na tej podstawie Arystoteles określał cnotę jako „usposobienie zachowujące środek" (dokładniej jako: . gdy mianowicie ktoś lęka się tam. jednolitej teorii sztuki. Dopiero późniejsi estetycy przeszli do wyłącznego. wyższej: ponad rzeczami . Podobnie w każdej dziedzinie można i należy znaleźć odpowiedni „środek". W metafizyce arystotelizm unika zarówno idealizmu jak materializmu. to reminiscencja z Platona. Arystotelizm jest filozoficzną doktryną środka.istnieć jakiś cel najwyższy. który do niczego nie jest środkiem. jaka w każdym z nich tkwi. Natura ludzka jest złożona. chodzi tylko o to. a tak samo ponad doświadczeniem . który w jego etyce zajął naczelne miejsce. Ale żyć czystą teorią jest to rzecz boska.. ponad zwykłą sztuką . a wszystkie jej potrzeby muszą być zaspokajane. Trafnym.idei. jest ono środkiem między tchórzostwem a zuchwalstwem. by je spełniał rozumnie. A właściwą naturą człowieka. a nie realny program. Eudajmonia. albo też nie lęka się tam. z którego lękać się nie należy. pozbawiony intencji moralnej i niezgodny z rozumem. Według Arystotelesa jest nim eudajmonia. podający eudajmonię za dobro najwyższe. człowiek musi spełniać czynności praktyczne. rozumnym stosunkiem do lęku jest właśnie męstwo. Żyć wyłącznie rozumem . Przeto eudajmonia leży w działaniu rozumu. ale także cielesną. a tak samo wieszcze pretensje poetów. 3.doskonałość jednostki. Odpadła tedy w jego ujęciu ta dwoistość. czyli osiągnięcie tego optimum. Arystoteles zresztą pojmował ją bardzo szeroko i liberalnie: jak w innych swych teoriach. obejmującej wszystkie jej działy od poezji do plastyki. więc najdoskonalsza władza człowieka. ale . Lęk sam przez się nie jest zły. Przeto sama cnota nie może zagwarantować eudajmonii. męstwo. czynny jest wówczas tylko rozum. że dobrem najwyższym nie jest dobro idealne. ale każdy inaczej pojmował eudajmonię. że ponad znaną rzeczywistością doszukiwał się innej. była to doskonałość jednostki. póki tego nie wyjaśni. jest środkiem między rozrzutnością a skąpstwem. iż odrzucali te nadbudowy jako irrealne i irracjonalne: odrzucał idee. zewnętrznych warunków. to znaczy. Taki cel jest najwyższym dobrem osiągalnym. człowiek ma do czynienia z dobrami zewnętrznymi. dóbr materialnych. można go tylko ustalić na podstawie empirycznej. Nad życiem więc praktycznym człowiek niezdolny jest całkowicie zapanować. np. jednostronnego naturalizmu. oddzielając boską natchnioną poezję i zwykłą sztukę będącą tylko naśladownictwem. jest rozum. ile właściwych człowiekowi czynności.. bo każda czynność ma swoją cnotę.. jadła. którą Grecy widzieli w sztuce. Uwzględniał w działaniu sztuki także czynniki formalne oraz (zwłaszcza w słynnej swej teorii tragedii) czynniki uczuciowe. Odpowiednio dwojakie są też zalety człowieka rozumnego: jedne zwą się cnotami dianoetycznymi. Cnoty tak pojęte czynią zadość potrzebom rozumu. Stosując się do zwyczaju. ale też zdrowia. z jakiego lękać by się należało. jakie człowiek przy swej naturze osiągnąć może. w myśl racjonalizmu Arystotelesa. to jest tylko naśladownicza.poznania intuicyjnego. unikającą skrajnych rozwiązań. W pracy czysto teoretycznej eudajmonia może być zupełna.. zajmowane w etyce Platona przez abstrakcyjną ideę dobra. zły może być tylko stosunek do niego. w teorii poznania . gdy np. można tłumaczyć wyraz „eudajmonia" przez „szczęście". wtedy cnotą jest hojność.to tylko ideał. Cnót jest tyle. ISTOTA ARYSTOTELIZMU. ani społeczne.finitystycznym sposobem myślenia . wtedy cnotą jest męstwo. Teraz dopiero powstały w Grecji warunki do wytworzenia ogólnej.. A czym jest doskonałość? eudajmonizm jest ogólnikową i niedostateczną teorią. tak też i w tej estetycznej daleki był od jednostronności. Działalność rozumu obejmuje dwie dziedziny: poznania i życia praktycznego. 2. Ona była tym konkretnym celem.wieszczej. ale za to narażając się na pewne nieporozumienia. rozsądek. Arystoteles widział ją w działaniu właściwym człowiekowi. które nie są w rękach człowieka. drugie etycznymi. widziała osnowę sztuki w odtwarzaniu natury. wtedy i z tego powodu. Eudajmonistami byli bez mała wszyscy greccy etycy. a którą Platon jeszcze spotęgował. gdy znów opanowany jest przez uczucie lęku. hojność. najsławniejsza z teorii etycznych Arystotelesa. ono jest osnową życia doskonałego. Właściwością Platona było.

W jednostkowych rzeczach odnajdywać ogólną istotę . metafizyczne zaś zaledwie naszkicował. Znakomitym przedstawicielem pierwszego kierunku wśród komentatorów był Aleksander. historii kultury i polityki. Jedni podnosili idealistyczne. kierownik szkoły po śmierci jej założyciela. pojętej jako teoria władz psychicznych. Teofrast (362-287). i „pierwszej filozofii". że (wbrew moralizmowi) najwyższym dobrem jest nie cnota. pojętej jako sylogistyka.nowa teoria rozumu. Szczegółowy podział filozofii. pozostawił epokowe. zatracony poprzednio. a szczególniej odznaczył się jako historyk matematyki. nie ma form poza materią. zgodnie z duchem ostatnich lat mistrza. W epoce zaś wzmożonych zainteresowań religijnych. materialna. KOMENTATORZY.nowe pojęcia metafizyczne: formy. W późniejszych generacjach perypatetyków badania szczegółowe osiągały coraz większą przewagę. „Stratonizm" był materialistyczną interpretacją Arystotelesa. i szczegółowe opracowanie psychologii. wyodrębnienie logiki. Dicearch z Messeny położył zasługi na polu geografii. ale że (wbrew hedonizmowi) osnowę szczęścia stanowi nie doznawanie przyjemności. ale istota ich jest ogólna. że (wbrew idealizmowi) nie ma innych substancji niż materialne. . potencji. n. Inni znów. który po Teofraście objął scholarchat (287 .próba zestawienia kategorii i zasad (cztery zasady. Zainteresowania filozoficzne perypatetyków zeszły na drugi plan wobec specjalnie naukowych. rozdzielonego na czynny i bierny . ale i uzupełniać jego poglądy. Kontynuował również jego badania nad dziejami filozofii: Teofrasta były podstawą całej późniejszej doksografii greckiej. właśnie te zagadnienia musiały być wyjaśnione.czystego sensualizmu. tak czynił np. W szczególności nie było zupełnie jasne. Uzupełnienie poszło w dwóch kierunkach: w kierunku Teofrasta i w kierunku Eudema. rozumna i cnotliwa. Przez cnotę dochodzić szczęścia . tekst jego. W teorii poznania arystotelizm jest twierdzeniem. Wówczas to Tyranion poddał je krytyce filologicznej. platońskie pierwiastki jego systemu. SZKOLĄ PERYPATETYCKA. od I w. jako dyscypliny służebnej. jak pojmował naturę Boga i rozumu ludzkiego.zarówno moralizmu jak hedonizmu. 2.szczegółowe opracowanie logiki. Empiryczną drogą znajdywać racjonalną wiedzę . lecz szczęście. 90 . drugiego Temistius. w naturalistycznym i w idealistycznym. chciał służyć celom ściśle naukowym. „aleksandryjscy erudyci" w znacznej części wychodzili z ich szkoły. Chcąc je wyjaśnić komentatorzy musieli nie tylko rekonstruować. istoty rzeczy. a był może najsamodzielniejszym myślicielem. . p. prowadził dalej badania pitagorejczyków.to arystotelizm. godne prac zoologicznych Arystotelesa prace botaniczne. gdy potrzeba autorytetu i tradycji opanowała umysły. zaprzeczającą istnieniu przedmiotów niematerialnych i transcendentnych. nie ma Boga poza przyrodą ani rozumu poza zdolnością postrzegania. inni jeszcze pracowali nad ich egzegezą. kładący nacisk na transcendencję Boga i rozumu. jaka nastąpiła na schyłku starożytności. energii. czyli przyczyny: formalna. Ku końcowi starożytności. Arystoksen z Tarentu doprowadził do szczytu wiedzę starożytnych o muzyce. Eudem. zwłaszcza w teorii rozumu.to arystotelizm. Likeion. rozumowań..to wszystko i wiele innych idei naukowych i filozoficznych pochodzi od Arystotelesa. a najbardziej zdecydowany wyraz znalazł u Stratona z Lampsaku. ale i uzupełniać myśli Arystotelesa.nowe pojęcie Boga jako pierwszej przyczyny świata i nowe ujęcie duszy jako formy ciała organicznego. w etyce . przeciwnie. ale stosując metodę empiryczną Arystotelesa. . jakiego wydał Likeion. pietyzm dla mistrza. lecz działalność godna człowieka. W filozofii perypatetycy byli na ogół wierni swemu mistrzowi. założony przez Arystotelesa. e. że (wbrew aprioryzmowi) pochodzenie poznania jest empiryczne. Komentatorom Arystotelesa przypadło zadanie nie tylko objaśniać.. .269). ale że (wbrew materializmowi) osnowę substancji stanowi idealna ich istota. usiłowali wytępić czynniki platońskie w arystotelizmie.to arystotelizm. Tylko bowiem poglądy logiczne i poniekąd przyrodnicze i etyczne pozostawił w postaci mniej więcej wykończonej. słynny był ze swojej encyklopedycznej wiedzy. materii. w szkole Arystotelesa obudził się. jako dyscypliny naczelnej. Ten drugi prąd zaczął się już u Teofrasta. ale że (wbrew empiryzmowi) wyniki jego są racjonalne. NASTĘPCY ARYSTOTELESA. sprawcza i celowa). ale interpretowali go w dwojaki sposób. Odtąd szkoła oddała się rozważaniu i komentowaniu jego pism. W etyce jest twierdzeniem. Eudem z Rodosu należący wraz z Teofrastem do najbliższych uczniów Arystotelesa. 1. jakie Arystoteles wprowadził do filozofii i w niej utrwalił. że substancje są jednostkowe. teorii. stał się punktem wyjścia dla różnych doktryn. Andronikos z Rodosu ułożył systematycznie. W metafizyce jest twierdzeniem. Ogromna jest ilość pomysłów.

Oddziałał przeto w duchu wczesnych poglądów: jako filozof platoński i teologiczny. geocentrycznej astronomii. później żywa myśl poszła na ogół innymi torami.e. że dusza rozumna jest nieśmiertelna. Rozum bierny (nazywał go „materialnym". a potem w Arabii. Wpływ ten był zupełnie inny w starożytności. Do końca wieków średnich znaczenie Arystotelesa było olbrzymie.. ale tylko w tym zakresie. specjalniejsze.. Objawiła się już na schyłku średniowiecza wśród scholastyków-modernistów.. 3. a logika jego po dziś dzień jest przedmiotem szkolnym. Przeciwnicy Arystotelesa wysuwali również zarzuty formalne przeciw jego filozofii. Dla tych Temistius (IV w. a wtedy stał się największą powagą we wszystkich działach filozofii. pozostawały nie wydane. że jest nie ludzkiej. Taka teoria nie mogła zadowolić religijnie nastrojonych umysłów. Odjął więc rozum czynny człowiekowi i tylko rozum bierny miał za przyrodzoną własność człowieka. Wystąpiła dopiero. przeciw dzieleniu przyrody na ziemską i niebiańską. ale za to była tym silniejsza. więc: rozum ginie wraz z ciałem. n. czynny zaś nie należy do natury ludzkiej. Oryginalne momenty jego dojrzałej nauki nie zostały prawie dostrzeżone poza szkołą. a czynny równie przyrodzonym jak bierny. I wypadło. Filozofia jego dzięki całej swej strukturze.e. Aleksander. a zwłaszcza dogmatyzmowi i racjonalizmowi.Aleksander z Afrodyzji (około 200 r. przeciw werbalizmowi i szerzeniu fikcji. jest formą ciała. nie ma więc nieśmiertelności dla duszy ludzkiej. przeznaczone dla szerszych kół. ale był skutkiem arystotelizmu. nie chciał dla rozumu czynić wyjątku: dusza rozumna musi być tak samo zniszczalna. która nie będąc wytworem rozwoju fizycznego nie podlega też fizycznemu rozkładowi.) zinterpretował naukę Arystotelesa. oznaczającym zarówno formę jak i gatunek). lecz boskiej natury. Epoka chrześcijańska. który utrudniał rozwój przyrodoznawstwa. a inny w epoce chrześcijańskiej. DALSZY WPŁYW ARYSTOTELIZMU. arabscy uczeni zanieśli naukę Arystotelesa na zachód Europy.. nie od razu zostało przyswojone. Ale to. do czego prowadziło doszukiwanie się istoty i form rzeczy. Związał on trwale filozofię katolicką z arystotelizmem. Europa łacińska zapoznała się z całą puścizną Arystotelesa. a Boga i rozum uważa za czyste formy) i wieloznacznościom (zwłaszcza w pojęciu . a i to częściowo. Gdy państwo Mahometa opanowało Hiszpanię. w imię jednorodności duszy. OPOZYCJA. odpowiadała sile średniowiecznego arystotelizmu. a forma nie może istnieć w oderwaniu od materii. Wielkim odnowicielem arystotelizmu był Tomasz z Akwinu. znaczyło to: Arystoteles. Wczesne średniowiecze znało jedynie jego logikę. by stać się filozofią scholastyki. przeciw finalizmowi. co przechowało się. był w owym czasie wielką powagą. Gdy pisano „filozof" bez bliższego określenia. Dzięki nim dopiero w XII i XIII w. Rozum bierny jest przeto zniszczalny. była jakby predestynowana. n. W szczególnie zaś ostrej opozycji przeciw Arystotelesowi był Renesans. niezależną od materii substancję. Pisma jego przechowały się po upadku Grecji najpierw w Syrii. Rozum bierny pojął jako samoistną. odwrotnie. to znaczy.) dał naturalistyczną interpretację Arystotelesa. na schyłku starożytności odnalezione i wydane. Opozycja przyszła późno. Zwłaszcza w szkołach filozofia Arystotelesa długo zachowała panowanie. 91 . który nie był zamierzeniem. a i potem w walce z arystotelesowsko-scholastycznymi koncepcjami rozwijała się filozofia nowożytna. odkąd stał się filozofią panującą: działo się to w 16 wieków po śmierci Arystotelesa. późniejsze zaś. wczesne natomiast zaginęły. jak roślinna i zwierzęca. W starożytności znano z puścizny Arystotelesa tylko pisma wczesne. Rozum bierny w tej interpretacji stał się równie trwałym jak czynny. że pozornie jednolity jej system został uzyskany dzięki zamaskowanym niekonsekwencjom (zaprzecza istnieniu czystych form. która od jego imienia nosi nazwę „aleksandrynizmu". Jeśli rozum czynny jest niezniszczalny. przeciw dogmatycznemu pojęciu ruchu. wskazywali. Za życia Arystotelesa i bezpośrednio po jego śmierci nie było jej prawie: bo też arystotelizm nie wyszedł był wówczas poza szkołę.. Opozycja skierowana była najwięcej przeciw formalizmowi. odziedziczyła jedynie pisma późne Arystotelesa. choć nie brakło nawrotów do niego.

analizę i syntezę. 4. (entelechia). rzeczy i idee. obejmowały zarówno szczegółową analizę funkcji psychicznych. sprzeczność i przeciwieństwo. między zwolennikami i przeciwnikami transcendentnego bytu.jego dziełem jest podstawowa terminologia logiki formalnej. te pojęcia nie były wyróżnione: hilozoiści jońscy przypisywali materii cechy duchowe. Platon stawiał zagadnienia. Bóg i świat. 92 . styl jego był tego rodzaju. 3.u Arystotelesa . (istota rzeczy). rozumowania i natchnienia. jak i dochodzenia nad nieśmiertelnością duszy i jej losami pośmiertnymi. już rozpoczęły się próby sprowadzenia ich do siebie: już dusza została sprowadzona do materii przez materialistę Demokryta. a skończyło . substancja i cechy przypadkowe. a tymi. duszy nie oddzielali od materii i faktycznie nie posiadali jeszcze ani czystego pojęcia materii. co uznawali obiektywność zjawisk. a nawet (materia).od najprostszych zagadnień definiowania pojęć. U niego też po raz pierwszy spotykamy szereg doniosłych rozróżnień: akt i potencja. wyznaczająca całkowity ustrój państwa wedle zasady etycznej. 1. koncepcję statyczną i dynamiczną. Poza swoistymi terminami jego systemu . W PSYCHOLOGII: zagadnienia dotyczyły zarówno empirycznej i fizjologicznej. a niebawem i Bóg zostanie sprowadzony do świata przez stoików. a po pół wieku gotowa już była utopia Platona. oddzielone zostały i przeciwstawione sobie: materia i dusza. . aprioryzmem a empiryzmem. która dopiero u niego stała się terminem . POJĘCIA I TERMINY W klasycznym okresie greckiej filozofii zakończył się proces formowania najbardziej fundamentalnych pojęć metafizyki. jak pewności i pochodzenia poznania. 6. a Arystoteles zebrał już cały materiał w systematyczny traktat. jak i racjonalnej psychologii. ani czystego pojęcia duszy. Takich rozróżnień i przeciwstawień w filozofii ówczesnej było więcej. nominalistycznym a realistycznym pojmowaniem pojęć. W ETYCE: zasadniczym zagadnieniem było: czym jest prawdziwe dobro? i czy można go się nauczyć? Ale już Sokrates zaczął określać poszczególne cnoty. i to niewiele mniej fundamentalnych. byt idealny do realnego przez Arystotelesa. Również i Bóg pierwotnie nie był przeciwstawieniem świata. co jej zaprzeczali. W METAFIZYCE : zasadnicze pytanie było tu jedno: jaka jest istota bytu? Ale w związku z nim powstawały różnorodne dyskusje i spory: między relatywistyczną koncepcją bytu Protagorasa a absolutystyczną jego przeciwników. Toczyły się zasadnicze spory między absolutyzmem a relatywizmem. W FILOZOFII PRZYRODY: rozdzieliły się obozy posługujące się spekulatywną i empiryczną metodą. bogowie zamieszkiwali świat tak samo jak ludzie. między idealizmem Platona a realizmem innych filozofów. W dziedzinie poznania już dawniej rozdzielone było poznanie zmysłowe i rozumowe. toczył się spór o pierwszeństwo zmysłów i rozumu. (konkretna jednostka). sensualizmem a racjonalizmem. indukcja i sylogizm. Przed Platonem nie było mowy o odróżnieniu realnego i idealnego bytu. że gdy filozofia rozpoczynała się.Zresztą. istotnie. cnót i stosunków moralnych. W FILOZOFII PAŃSTWA: zaczęło się . W LOGICE: zaczęło się . W TEORII POZNANIA: różnorodne zagadnienia tego okresu obejmowały zarówno kwestię przedmiotu. omawiającego w prawie wyczerpujący sposób różne rodzaje dóbr.u Sokratesa . kauzalizm i finalizm.od próby określenia natury państwa i racjonalizacji stosunków w nim panujących. rzeczywistość i zjawisko.ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII DRUGIEGO OKRESU Zagadnienia filozoficzne osiągnęły w systemach Platona i Arystotelesa nie znaną dotąd pełnię. teraz zaś Platon rozdzielił jeszcze poznanie intuicyjne i dyskursywne. że raczej chodziło mu o wypowiedzenie się wyraziste i poetyckie niż terminologicznie ścisłe. Platonowi wypominali starożytni brak ustalonej terminologii. zaledwie pojęcia te zostały rozróżnione. a niebawem i obszerna Polityka Arystotelesa. 2. 5. głoszące jakościowe i ilościowe pojmowanie przyrody. 7.na pełnych traktatach logiki formalnej. nieskończoną i tylko skończoną podzielność materii. Platon odróżniał: byt i stawanie się. między tymi.u Protagorasa .w rodzaju (energia). Należy uświadomić sobie. a Arystoteles mógł dać swej etyce postać rozległego traktatu. Inaczej Arystoteles. rozumu i intuicji. a także rodzaj i gatunek. umysł czynny i bierny.

przez Demokryta. które wprawdzie nie mają powszechnego uznania. zrelatywizowanie wielu prawd do człowieka i uwidocznienie konwencji w teorii i praktyce (przez sofistów). należą: wprowadzenie definicji i indukcji (przez Sokratesa). Propileje (437 . Społecznie w Atenach od Peryklesa zapanowała demokracja. formułują pewien pogląd na świat. 423). nie są kwestionowane (przynajmniej przez tych. pokolenia ludzi działających w drugiej połowie V wieku. zmarłych u jej schyłku w 406 r. Kulturze greckiej przewodziły wówczas Ateny. „klasyczny". Drugi zaś rodzaj to twierdzenia. powszechnie uważanych za czasy klasyczne kultury greckiej. analiza przeżyć estetycznych (przeprowadzona zarówno przez sofistów. a także spirytualizmu. I dlatego są trwałe. co mają te same skłonności. Ale obywatele stanowili mniejszość wobec meteków i niewolników. Wydała największe dzieła architektury ateńskiej: Partenon (447 . zestawienie kategorii. Erechteion (434 . Są to jednak na ogół prawdy częściowe. mianowicie mechanistycznego materializmu. Natomiast mogą wchodzić jako składniki do takich rozwiązań i przyczyniać się do ich ulepszenia.. I tak samo w etyce: klasyczne sformułowanie hedonizmu przez cyrenaików i moralizmu przez Sokratesa. Była erą wielkich rzeźbiarzy ateńskich. (Antygona Sofoklesa około 442. które koło roku 440 stały się też największym państwem Grecji kontynentalnej. należeli głównie sofiści. 420). .433). CHRONOLOGIA Okres klasyczny był niedługi. co we wszystkich działach kultury podziwia się jako najdoskonalsze dzieła Greków. Archytas i inni. dojrzałe w pierwszej połowie IV w.432). WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Był to wielki okres nie tylko dla filozofii: to. a także młodszych sofistów i na wpół sofistycznie usposobionych sokratyków. Nie mniej ważne są zdobycze tego okresu.BILANS OKRESU Dwa rodzaje twierdzeń są w filozofii trwałe lub przynajmniej względnie trwałe. co je zrozumieli).Drugie pokolenie. nie kwestionowanych. Herodota (dzieło ukończone około 430 r. wykończona przez Arystotelesa). humanistyczną postawę w filozofii i ruch relatywistyczny. Nie mają powszechnego uznania. Chmury 423 r. Tak samo sformułowanie klasyczne przeciwieństw w zakresie teorii poznania: aprioryzmu przez Platona i empiryzmu przez jego przeciwników. ponieważ ludzie mają skłonności do różnych poglądów na świat. obejmował właściwie tylko trzy pokolenia: do pierwszego z nich. wyodrębnienie funkcji psychicznych (przez Arystotelesa). klasyfikacja wartości moralnych i cnót (zaczęta przez Sokratesa. opracowanie reguł sylogistyki. choć następne pokolenia usiłowały je korygować czy łagodzić. pochodzi z lat będących z punktu widzenia filozofii erą sofistów i Sokratesa (druga połowa V w.). Otóż bilans tego okresu filozofii greckiej wykazuje wiele twierdzeń obu tych rodzajów.).Trzecie pokolenie wydało Arystotelesa. o klasyczne sformułowania pewnych stanowisk. pozostały w swoim rodzaju nieprześcignione. było pokoleniem Platona. Była erą wielkich tragików. etyczne. ono to wytworzyło nową. Politycznie Ateny panowały nad morzem i miastami związkowymi. Ale także klasyczne sformułowanie stanowiska kompromisowego. To te. są kwestionowane. Do pierwszych. Była erą przełomu w malarstwie dzięki Polignotowi i Mikonowi. Do nich należy sformułowanie idealizmu. szczegółowe. a gospodarczo czerpały swe siły z 93 . analiza pojęcia przyjemności (przez cyrenaików). mianowicie hilemorfizmu. jeśli chodzi o twierdzenia trwałe drugiego rodzaju. jednakże stale powracają i znajdują zwolenników. A także erą wielkiego komediopisarza Arystofanesa (działalność 427 . Platona (pierwsza połowa IV w. równie klasyczne jak sformułowanie przeciwnego stanowiska.) i Tucydydesa (ok. i Sokrates.) i Arystotelesa (druga połowa IV w. 438) i Polikleta (zm. nie wystarczające do rozwiązania wielkich zagadnień filozoficznych. oddzielenie wiedzy pojęciowej od zmysłowej i wykrycie pojęciowej nawet w spostrzeżeniach (przez Platona). należeli doń także najświetniejsi pitagorejscy uczeni. . ale powracają u tych. Była erą wielkich historyków. Medea Eurypidesa w 431). z Protagorasem na czele. które odkąd zostały odkryte. Antystenesa i Arystypa. Jeden rodzaj to prawdy. Sofoklesa i Eurypidesa.390.). jak przez Arystotelesa). Era sofistów i Sokratesa zaczęła się w czasach Peryklesa (u władzy 460-430). Fidiasza (zm. przez Platona. a było też twórcze na polu filozofii przyrody dawnego typu: należał doń Demokryt. Platona. cyników.432). Wszystkie te teorie ontologiczne. A także erą wielkiego lekarza Hipokratesa (ok. Zeuksisowi i Parrazjosowi. które zaspokajają pewne potrzeby umysłowe. przeciwstawienie związków celowych i przyczynowych (przez Platona i Arystotelesa). epistemologiczne. każdy obywatel miał udział w sprawach publicznych. przez Arystotelesa jest dziełem tego samego okresu. 400). a robią to w sposób dotychczas najlepszy.

wielkiego handlu morskiego. Swą wielką kulturę wytworzyły bynajmniej nie wśród spokoju politycznego; Grecja nie była zagrożona od zewnątrz, ale tarcia wewnętrzne nigdy nie były większe. Nie ustawał antagonizm poszczególnych państw, w szczególności Aten i Sparty, wojna peloponeska trwała od 431 do 404, następowały rozgrywki wewnętrzne, walki osobiste, obalenie Peryklesa (429), proces Alcybiadesa (415), i malarzy, Apollodora, Agatarchosa, którzy wprowadzili perspektywę. Era Platona była w dalszym ciągu erą wielkiej sztuki, zwłaszcza wielkich rzeźbiarzy, Skopasa (działalność 390 - 340) i Praksytelesa (działalność 370 - 345). Była erą rozkwitu krasomówstwa, od Izokratesa do Demostenesa (działalność 365 - 325). Była erą postępu nie tylko filozofii, ale także nauk szczegółowych: Archytas z Tarentu, twórca mechaniki, czynny był około 370 roku. Era Arystotelesa wydała również wybitnych artystów (malarz Apelles, zm. 308, rzeźbiarz Lizyp, zm. 300), wybitne dzieła architektury (Mauzoleum w Halikarnasie, jak też teatr w Epidaurze), wybitnych poetów (komediopisarz Menander, czynny od r. 324), wybitnych uczonych (Heraklides, twórca hipotezy heliocentrycznej, ok. 350, Arystoksen z Tarentu, twórca teorii muzyki, ok. 330), wybitnych mówców (Demostenes zmarł w tym samym roku, 322, co Arystoteles). Są to już czasy Filipa Macedońskiego (359 - 336) i Aleksandra Wielkiego (336 - 323). KWESTIE SPORNE Pisma głównych filozofów klasycznego okresu, Platona i Arystotelesa, przechowały się wprawdzie, ale literacki styl Platona, lubiący raczej aluzje niż wyraźne sformułowania, wiele kwestii pozostawił w niejasności. Pisma zaś Arystotelesa dlatego są niezupełnie jasne, że brak im ostatecznej redakcji. Sokrates nie pisał wcale, a po sofistach, cynikach i cyrenaikach zostały jedynie znikome fragmenty. W poglądach Protagorasa nawet naczelna teza o „człowieku-mierze" podlega różnym interpretacjom: czy człowiek pojęty jest w niej rodzajowo czy indywidualnie, jako miara istnienia rzeczy czy ich własności, prawdy czy rzeczywistości? Nauka Sokratesa jest sporna w samej swej osnowie; znamy ją bowiem nie bezpośrednio, lecz tylko z relacyj uczniów, te relacje są zaś bardzo między sobą rozbieżne: któraż jest trafna, Ksenofonta czy Platona? Także i u Platona sporne jest to, co najważniejsze: teoria idei. Czy pojmował je ontologicznie jako byty zaświatowe (stara szkoła z Zellerem na czele), czy też logicznie jako zasadnicze pojęcia umysłu (Lotze, szkoła marburska, poniekąd Lutosławski)? Poza tym, czy trwał przy swej nauce o ideach, czy też się jej później wyrzekł lub przynajmniej zmienił jej rozumienie (najpierw pojmował ją ontologicznie, w starczych zaś dialogach - logicznie, jak chce Burnet, Stewart i inni)? To jest jeden wielki Platoński problemat, drugim zaś jest interpretacja naczelnej idei dobra: czy jest identyczna z Bogiem-budowniczym świata? Poza tym kwestia jednolitości Platona: czy i w jakim kierunku Platon modyfikował zasadnicze twierdzenia swej filozofii? Dalej, kwestia zależności od Sokratesa: czy dialogi sokratyczne rozwijają myśli Sokratesa, czy własne Platona (według Burneta wszystko, co Platon wypowiada ustami Sokratesa, jest własnością Sokratesa, a więc - i nauka o ideach w jej wcześniejszej postaci)? Nie jest też pewne, czy Platon był pierwszy, który głosił teorię idei. Sam bowiem polemizuje w Sofiście ze zwolennikami idei, którzy wyznawali tę teorię w prymitywniejszej, bardziej dogmatycznej postaci: może chodzi o szkołę megarejską - ale i to jest sporne. Mniej stosunkowo wątpliwości nasuwa kwestia autentyczności pism: po stuletnich badaniach i sporach obecnie wątpliwe jest autorstwo już tylko kilku drobniejszych prac (Alcybiades I, Hippiasz Większy, Ion, Meneksen, Epinomis). Kwestia kolejności pism: po badaniach Campbella, Dittenbergera, Lutosławskiego i innych rozbieżność zdań zmniejszyła się i dotyczy głównie epoki powstania Fajdrosa, poniekąd też Lizysa i Obrony. Dyskutowane jest też, czy Platon pisał jeszcze za życia Sokratesa. W poglądach Arystotelesa kwestie sporne dotyczą najwięcej ewolucji jego filozofii, chronologii jego pism, ich pierwotnej redakcji (zwłaszcza metafizyki), ich autentyczności. Poza tym dyskutowany jest stopień samodzielności Arystotelesa (zwłaszcza zależność jego od Platona) i konsekwentność jego poglądów. Natomiast sama ich interpretacja mniej zawiera kwestii spornych.

94

TRZECI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (OKRES HELLENISTYCZNY. III-l W. P. N. E.)
1. HELLENIZM. Kultura grecka, która długo rozwijała się w zupełnym prawie odosobnieniu i niezależności od wpływów obcych, od czasów Aleksandra Wielkiego zetknęła się bliżej z kulturą obcą i częściowo jej uległa. Odtąd z helleńskiej stała się hellenistyczną, tj. wytworzoną przez czynniki nie tylko greckie, ale też i panującą nie tylko w Grecji. Straciła na czystości, zyskała na ekspansji. Dzieje filozofii miały też okres hellenistyczny, począwszy od III w. Filozofowie tego okresu byli po części rasowo nie Grekami, a teren ekspansji filozofii wybiegał daleko poza Grecję. Jednakże w filozofii przewaga greczyzny była ogromna, czynnik obcy doszedł tu do głosu w znikomym tylko zakresie. Toteż między okresem hellenistycznym a poprzednim klasycznym okresem filozofii greckiej więcej jest podobieństwa niż różnic. Zwłaszcza że podstawowe poglądy tego okresu powstały jeszcze w Atenach, na przełomie IV i III w. Wprawdzie, począwszy od II w. p.n.e. filozoficzne środowisko ateńskie zaczęło upadać, a nowe ośrodki wytworzyły się w Rzymie i w Aleksandrii; jednakże i tam przez długi czas rozwijano tylko idee ateńskie. 2. PODZIAŁ FILOZOFII. W okresie tym filozofia przestała być jedyną nauką. Specjalne badania, które Arystoteles złączył był z filozofią przez unię osobistą, teraz oddzieliły się od niej i były uprawiane niezależnie od ogólnej spekulacji filozoficznej. Filozofia przestała również być jedną nauką: uległa rozczłonkowaniu i podzieleniu na części, które uprawiane były względnie niezależnie od siebie. Podział, wywodzący się z Akademii a wymyślony zapewne przez Ksenokratesa, przyjął się prawie powszechnie; rozróżniał on trzy części filozofii: logikę (zwaną w niektórych szkołach również „kanonika"), fizykę i etykę, czyli teorię poznania, teorię bytu i teorię dobra. Znaczenie, jakie przypisywano tym częściom filozofii, nie było równe; przewagę miała etyka. Filozofia grecka zaczęła się od przewagi kosmologii, ale już od czasu Sokratesa zainteresowania etyczne wzięły górę; jeszcze Arystoteles utrzymywał równowagę między kosmologią a etyką, tak samo jak zachowywał ją między ogólną spekulacją a specjalnym badaniem naukowym. Ale główne myśli greckiego poglądu na świat były wypowiedziane i twórczość na tym polu zaczęła wygasać. Objawiła się natomiast na polu etyki. Zdarzało się teraz, że określano filozofię wprost jako „studium virtutis". Popularne greckie zagadnienie, jak najlepiej żyć i osiągnąć dostępne człowiekowi dobra, czyli „eudaimonię", stało się teraz powszechnym zagadnieniem filozofów. Filozofowie tego okresu zajmowali się również, i z pomyślnym wynikiem, fizyką i logiką; ale stanowisko etyczne było głównym łącznikiem ich systemów i oddziaływało na stanowisko logiczne i przyrodnicze. Czego innego oczekiwano teraz od filozofii niż w okresie klasycznym; bo też od złotej ery Peryklesa sytuacja w Grecji zmieniła się szybko a radykalnie. Po serii triumfów przyszła seria upokorzeń, po wolności - od Cheronei (338) niewola. Potrzebna była pomoc i podpora moralna; tej spodziewano się teraz od filozofii. Gdy przedtem była głównie naukową teorią przyrody, teraz musiała stać się przede wszystkim naukową teorią życia. 3. SZKOŁY FILOZOFICZNE. Rozwój filozofii ześrodkował się w okresie hellenistycznym w szkołach. To nadaje mu szczególny charakter; każda bowiem szkoła stanowiła zamknięty obóz filozoficzny. Dwie wielkie szkoły, rozporządzające kompletnymi systemami filozoficznymi, Platońska Akademia i Arystotelesowski Likeion, czynne już w poprzednim okresie, istniały i rozwijały się dalej. Zaraz zaś na początku nowego okresu powstały trzy nowe: szkoła stoicka, Epikurejska i sceptycka. Ostatnia nie posiadała formalnie organizacji szkolnej, ale miała tradycję i wszelkie wewnętrzne własności szkoły. Tych pięć szkół złożyło się na filozoficzne dzieje epoki: ktokolwiek był wówczas filozofem, należał do jednej z nich. Ideologia szkół, a zwłaszcza ideologia etyczna, była gotowa od początku III wieku, już w następnej po Arystotelesie generacji. Późniejsi ich członkowie wykańczali ją w szczegółach, dawali taką czy inną interpretację, a nade wszystko prowadzili szczegółowe badania, np. nad kwestiami logicznymi lub psychologicznymi. Ta epoka szkół była zarazem epoką walk filozoficznych. Sceptycy walczyli z wszystkimi i przeciwstawiali się wszystkim „dogmatykom". Ale i dogmatyczne szkoły walczyły między sobą.
95

Najbardziej odosobnieni byli epikurejczycy, bo pozytywny sposób myślenia znacznie różnił ich od platończyków, perypatetyków i stoików. Wszelako między walczącymi szkołami, a zwłaszcza między trzema ostatnimi, nie brakowało prób szukania zgody i tworzenia eklektycznej filozofii. Eklektyzm nigdy nie miał więcej zwolenników niż w okresie hellenistycznym. Niektóre z tych doktryn filozoficznych późnej starożytności odegrały wielką rolę życiową, rozpowszechniły się szeroko, weszły do życia nawet takich ludzi, którzy się filozofią nie zajmowali. Były to mianowicie doktryny: cynicka, stoicka, Epikurejska. Mniej już sceptycka, której działanie ograniczało się do sfer zawodowych filozofów i uczonych, i nielicznych kół inteligencji. Tak samo działanie Platona i Arystotelesa, Akademii i Likeionu. Dziś, gdy wszystkie te szkoły i doktryny stały się równie dalekie, oceniamy je wedle tego, co wiemy o ich późniejszej roli, a zwłaszcza co sądzimy o nich jako o zdobyczach filozoficznych. I przez to skłonni jesteśmy Platona i Arystotelesa wynosić nad wszystkich innych. Ale jeśli twierdzimy też, że więcej od innych oddziałali na dzieje filozofii greckiej, to fałszujemy te dzieje.

STOICY
Stoicy stworzyli w epoce hellenistycznej nowy obóz rywalizujący z dwoma dawniejszymi, z Akademią i szkołą perypatetycką. Ich monistyczny i materialistyczny system był przeciwieństwem idealistycznych systemów poprzedniego okresu. Zawierał wszystkie działy filozofii, ale nacisk kładł, w duchu czasu, na etykę. Szkoła stoicka została założona przez Zenona około 300 r. i przetrwała pięć stuleci. POPRZEDNICY. Stoicyzm w swej etyce rygorystycznej i swej logice empirystycznej podjął poglądy cyników; w szczególności przejął od nich pogląd na samowystarczalność cnoty i bezwartościowość wszystkiego, co nie jest cnotą; przez nich wchłonął tradycję sokratyczną. Natomiast w fizyce, którą cynicy się nie zajmowali, odnowił tradycję jońskich filozofów przyrody, a specjalnie Hę raki i t a. Szkoła stoicka wyszła bezpośrednio z cynickiej: założyciel szkoły należał pierwotnie do cyników, zanim wytworzył własną teorię i założył własną szkołę. Postawa filozoficzna stoików była zasadniczo różna od postawy Arystotelesa, jednakże liczyli się z jego poglądami, najdojrzalszymi, jakie wydała Grecja. Korzystali z nich, podobnie jak on sam korzystał z poglądów Platona. Trzy te systemy - Platona, Arystotelesa, stoików - stanowią szereg taki, że każdy następny zmniejszał w poglądzie na świat czynniki idealne, a powiększał materialne. TWÓRCY. Filozofia stoicka powstała w III w. w Atenach. Od razu w pierwszym okresie jej istnienia - w tzw. „starej szkole stoickiej" - wytworzyła się właściwa doktryna stoików; zainicjował ją Zenon, usystematyzował Chryzyp. ZENON z Kition na Cyprze (około 336 - 264) nie pochodził już z Grecji i nie był zapewne czystej krwi Grekiem; Kition, gdzie się urodził, było miasteczkiem fenickim. W 314 r. przybył do Aten, dokąd pociągnął go entuzjastyczny kult dla Sokratesa, rozbudzony przez lekturę Platońskiej Obrony Sokratesa i Memorabiliów Ksenofonta. W Atenach słuchał wielu epigonów Sokratesa, należących do szkoły megarejskiej, Platońskiej, cynickiej. Cynik Krates wydał mu się najbliższym Sokratesa, przyłączył się tedy do szkoły cynickiej, jej duchem przejęte były pierwsze jego pisma. Później jednak zmodyfikował stanowisko etyczne, uzupełnił je przez nowe stanowisko teoretyczne i wtedy założył ok. r. 300 własną szkołę. Mieściła się w ateńskiej bramie Malowanej, po grecku „Stoa Poikile", i od niej wzięła nazwę. Zenon był scholarchą około lat 35. Dzieło jego podupadło za jego następcy KLEANTESA z Assos (scholarchą 264 - 232); niektórzy członkowie szkoły wrócili na łono cynizmu, doktryna stoicka stała się przedmiotem napaści ze strony sceptyków i akademików (Arkezylaosa). Kleantes, samouk, rozwinął uczuciowe i religijne pierwiastki stoicyzmu, ale nie umiał bronić jego pozycji naukowej. Sytuacja zmieniła się, odkąd na czele szkoły stanął Chryzyp. CHRYZYP, ur. około 280, scholarchą od 232 do 205 (?), był człowiekiem niezwykłej erudycji, sprawności dialektycznej, zdolności systematyzowania i umiejętności pisarskiej. Subtelnymi rozumowaniami umiał bronić stoicyzmu przed sceptykami. Doktrynę szkoły rozwinął w system, dał jej sformułowania doskonalsze i stworzył kanon szkoły, który z minimalnymi odchyleniami obowiązywał do końca jej istnienia. Bez Chryzypa nie byłoby Stoi, mówiono w starożytności. I skarżono się, że filozofię swą opracował tak obszernie, iż następcom niewiele pozostawił do zrobienia. Zostawił podobno z górą 700 pism.
96

POGLĄDY STOIKÓW I. FIZYKA. 1. MATERIALIZM. Fizyka stoików wyrosła z przekonania, że świat ma budowę jednolitą: jest cały materialny, a zarazem cały ożywiony i na miarę boską doskonały. Dzięki temu przekonaniu mogli wytworzyć system monistyczny, w przeciwieństwie do systemów dawniejszych, Platona i Arystotelesa, przejętych dualizmem ciała i ducha, materii i życia, Boga i świata. Zgodnie z energetycznym pojęciem bytu, wprowadzonym przez Arystotelesa i zachowanym przez stoików, bytem jest jedynie to, co działa i podlega działaniu; działać zaś i podlegać działaniu mogą tylko ciała, one więc tylko są bytem. A zatem dusze, jeśli istnieją, są cielesne. Nie tylko rzeczy, ale i własności rzeczy są cielesne; cielesne są cnoty, cieleśni są bogowie. Stoicy zaprzeczali, jakoby istniał byt niematerialny, duchowy czy idealny: to znaczy, byli materialistami. Co jest niematerialne, jest niebytem: niebytem jest próżnia, a także przestrzeń i czas stoicy uważali za niebyt. Przyznawali, że przedmiotem pojęć ogólnych (ta Aearrd) nie są rzeczy materialne, lecz oderwane ogóły; ale też - w jaskrawym przeciwieństwie do Arystotelesa, a zwłaszcza Platona - zaprzeczali, jakoby przedmiotem pojęć ogólnych był byt rzeczywisty; pojęcia te były dla nich wytworami mowy, które nie mają odpowiednika w rzeczywistości. Zajmowali więc - w konsekwencji swego materializmu - to stanowisko, które później nazywano nominalizmem. 2. DYNAMIZM. Ciała, z których składa się świat, nie są bytem prostym, lecz zawierają dwa pierwiastki, mają dwa czynniki: bierny i czynny. Te dwa pierwiastki odpowiadały Arystotelesowskim: materii i formie. Materię pojmowali stoicy tak jak Arystoteles, natomiast formę, czyli pierwiastek czynny i stanowiący o jakości każdego ciała, pojmowali inaczej: pojmowali ją materialnie. Wynikało to z ich podstawowego założenia. Forma w istocie swej nie była dla nich przeto różna od materii, oba pierwiastki były tej samej natury. Odbył się tu proces materializacji Arystotelesowskiej formy, równolegle zresztą do takiegoż procesu w łonie samej szkoły perypatetyckiej, zainicjowanego przez Stratona. Forma była dla stoików materią, ale bardziej subtelną od zwykłej; wyobrażali ją sobie na podobieństwo ognia i powietrza, coś jak ciepłe powietrze, jak tchnienie, i nazywali ją „pneuma", czyli tchnienie. Ona przenika całą bierną materię, niby ogień rozżarzone żelazo; a przenikając kształtuje ją; stanowi „własności" rzeczy martwych, „naturę" roślin, „duszę" zwierząt, „rozum" człowieka. Przeto przedmioty martwe nie są w istocie swej różne od dusz ani osoby rozumne od bezrozumnych ciał. Pneuma jest bowiem wszędzie jedna i ta sama: nie ma różnych rodzajów ciał, są tylko różne stopnie natężenia jednej i tej samej pneumy. Wobec tego, że czynna pneuma obecna jest we wszystkich ciałach, wszystkie ciała są czynne, nie ma ciał bezwładnych. Wszelka materia ma w sobie, a nie poza sobą, źródło ruchu i życia. Gdzie jest materia, tam są siły działające. Koncepcja świata była więc u stoików dynamistyczna. Ich materializm był całkowicie innego typu niż materializm atomistów: był dynamistyczny, nie mechanistyczny. Jak dla wykazania, że wszystko jest materią, stoicy musieli przyjąć istnienie nieznanego jej rodzaju (pneumy), tak znowu, by wykazać, że wszędzie działają siły, wprowadzili nieznany rodzaj ruchu: ruch „toniczny". Ruch ten, różny od tego, który obserwujemy potocznie, miał polegać na napięciu (tonos) materii, był przedstawiany przez stoików jako wewnętrzny ruch rzeczy. Był ruchem właściwym pneumie, i właśnie od jego intensywności zależy stan pneumy; gdzie jest najmniejszy, tam ciała są martwe, największy zaś jest w istotach rozumnych. Tak to stoicy, porzuciwszy Platońsko-Arystotelesowskie subtelne rozróżnienia dotyczące budowy świata, cofnęli się do pierwotniejszego poglądu, do jońskiego hilozoizmu: wszechświat jest jednorodny, jest zawsze i wszędzie tylko materią i nieodłącznym od niej ruchem. Materia i ruch przyjmują różne postacie, ale poza materią i ruchem nic nie istnieje. U Jończyków materia i ruch (a także ciało i dusza) nie były jeszcze pojęciowo oddzielone; teraz, choć były oddzielone, zostały złączone z powrotem. Po dualistycznych systemach Platona i Arystotelesa stoicy - dzięki fikcji „pneumy" i „tonosu" - mogli powrócić do monistycznego obrazu świata. „Wszechświat jest jeden" - pisał Marek Aureliusz - „i bóg jeden we wszystkim, i substancja jedna, i prawo jedno, rozum jest wspólny we wszystkich rozumnych istotach, i prawda jedna, i jeden cel dla istot jednorodnych i jednego używających rozumu". 3. RACJONALIZM. Wszystko jest w ruchu, żaden zaś ruch nie jest możliwy bez przyczyny. Przyczyna, aby działać, musi być cielesna i czynna, czyli musi być pneumą. Pneuma zaś jest wszędzie jedna, więc przyczyny są wszędzie jednej i tej samej natury; koleje świata są zatem spojone jednym łańcuchem przyczyn i stanowią jednolity proces.
97

celowy. Mógł to uczynić dzięki uniwersalnemu środkowi. ale w nim. Stoicy próbowali również wyjaśnić powstanie i dzieje wszechświata. boska jest pneumą. jaki posiadał w pneumie: była bowiem materią. Ale wszechświat jest rozumny i celowy. które całą naturą rządzi. Ten jest 98 . NIEZALEŻNOŚĆ OD NATURY i ZGODNOŚĆ z NATURĄ. ognista materia. była dla nich początkiem świata.Wszelako pneumą jest przyczyną działającą nie ślepo i mechanicznie. jak to połączenie materializmu z racjonalizmem. Odróżniali dwa okresy dziejów i mniemali. jest tylko jeden i nic poza nim istnieć nie może. który zaważył szczególnie na stoickiej etyce i na stoickiej teorii poznania. w którym pramateria różnicuje się coraz bardziej. ETYKA. I tu poglądy ich były nawrotem do dawniejszych. który z zewnątrz dostał się do przyrody . zdolne przetrwać je dłużej lub krócej w zależności od stopnia napięcia zdobytego przez duszę podczas życia. myśl ludzka podlega tym samym prawom. jakby jaka żywa. PANTEIZM. Dla stoików więc rozum przenikał świat i rządził nim. Stąd zadanie człowieka: jest częścią wszechświata. a wzywają do wyrzeczenia. żywa. Prawo rozumu i prawo przyrody było dla nich jednym i tym samym. Świat tworzy jedną wielką całość. przeciwieństwo atomizmu. Jest żywy. Ściśle mówiąc. rozum. którzy pojmowali świat jako boski. albo uniezależnić się od nich. w których pramateria dochodzi do najwyższego napięcia i doskonałości: to istoty rozumne. lecz celowo. W przeciwieństwie do Platońsko-Arystotelesowskiej koncepcji. a przy tym jednolity. 5. jedności świata. Skoro niepodobna zapanować nad światem. Przez nią świat jest ukształtowany celowo. pojmującego ją jako zespół mechaniczny części. jest z nim identyczne: to panteizm stoików. w ogniu ginie. 4. A potem znów wszystko zaczyna się od początku i ciągle na nowo świat rozwija się. Nie są wieczne. jest nie tylko fatum. Boska pneuma. Można powiedzieć. że świat jest boskiej natury. która jest źródłem życia. następuje okres. że po okresie kształtowania się. póki jest zależne od zewnętrznych okoliczności. więc każda rzecz jest boska. ale są trwalsze od ciał. Te własności wskazują. Transcendentnego Platońskiego boga-demiurga włączyli do świata. Cel ten stanowią istoty. Przez to materializm ich nie miał czystego charakteru. Bóstwo. Szczęścia nie można być pewnym. rozumu. ale zarazem celowo. lecz siłą kosmiczną. powstały trzy pozostałe żywioły. lecz nie poza wszechświatem. jednym prawem rządzony. gdy różnice te ponownie giną w jedności pramaterii. istnieje. jest jakby ogromnym. z którego. Rozum dla stoików (jak i niegdyś dla Heraklita) nie był specjalnością ludzką. pochodzący od Sokratesa: osnową jego było przekonanie o łączności szczęścia i cnoty. trzeba zapanować nad sobą. który rozwój ich prowadzi w określonym kierunku. Nic tego poglądu nie charakteryzuje tak. łatwa już była obrona doskonałości świata. TEORIA WIECZNEGO POWROTU. trzeba się wszystkiego wyrzec. Jest w rzeczach zalążkiem. ale pozostał wspólny pogląd na życie. musi więc istnieć jakiś cel jego przemian. co z ognia powstało. Opanować ich całkowicie niepodobna. Dla nich. ale są ciałami pneumatycznymi. 1. rozumna istota: była to organistyczna koncepcja przyrody. organicznym ciałem. że stoicy uznawali tylko świat przyrodzony. pozostaje więc jedno: uniezależnić się. Dokonywa się wówczas „pożar świata". ma więc żyć zgodnie z wszechświatem i być wiernym prawu. ale i „logos". wieczny i nieskończony. Dusze ludzkie są wprawdzie cielesne. opanowany przez logos. ale w nim dopatrywali się natury nadprzyrodzonej. Stoicyzm nie odstąpił od PlatońskoArystotelesowskiego finał iż mu. Stąd to szczególne połączenie u hellenistycznych etyków: dążą do szczęścia. według nich. ale posiadała wszystkie własności Platońskiej i Arystotelesowskiej duszy. jakby bezwładny osad. że rozum jest nadprzyrodzonym demonem. dusze mędrców trwają aż po pożar świata. toteż nie tylko „pneumą" była jej mianem.dla nich rozum był czymś na wskroś przyrodzonym. II. by je sobie zapewnić: albo zewnętrzne okoliczności opanować. co cała przyroda. Są tylko dwie drogi. co u Heraklita. Aby wszystko mieć. ale materii przypisywali własności duszy. których ruch toniczny ma wysokie napięcie. bogowie i ludzie. ale że ona przenika każdą rzecz. Ponadto świat jest nieograniczony. Racjonalność cechowała ją tak samo jak materialność. lecz jako naturalną własność materii. ogień grał u nich tę samą znów rolę. Znali jedynie materię. ale i opatrznością. nawet Boga. Rozeszły się w Grecji poglądy na świat. Działa w sposób konieczny. wedle tych samych praw powstają te same rzeczy i giną w tym samym porządku. Był to pogląd. pojął celowość jako działanie nie sił duchowych czy wręcz nadprzyrodzonych. do pierwszych jońskich filozoficznych kosmogonii. Pojmowanie pneumy jako rozumnej było niezmiernej wagi dla stoickiego poglądu na świat. rozumnego i boskiego. rozumny. natomiast po swojemu zmaterializował go.

Ta łączność mądrości. Był to motyw cyników. tę. który przez to jest szczęśliwy. i tylko cnotę. bo jedno prawo rządzi naturą. Wedle stoików natura jest rozumna. które nie ulega stopniowaniu. Poza cnotą i jej przeciwieństwem. Nie namiętności bowiem. i niepodobna posiadać jej pod jednym względem. w znoszeniu cierpień jako męstwo. mędrzec uniezależnia się od wszelkich niepomyślnych okoliczności. znikome rzeczy nie są potrzebne do szczęścia i brak ich nie może powodować nieszczęścia. jak bogactwo lub sława. niewolnik i nędzarz. jak stoicy. ceniąc cnotę. rozumne. Racjonalizm stoików był jakby wspólnym mianownikiem ich czci dla cnoty i czci dla natury. Mędrzec ignoruje je i przez to jest prawdziwie niezależny. Na tym życiu zgodnym polega cnota. ta wyjaśniała. Jednakże te rzeczy obojętne są materiałem naszych czynów. co jest rzeczywiście. i ona jedna. kto tego dokona. które od niego jedynie zależą i przeto są pewne. 2. jakie by zajść mogły. w tym sensie są obojętne. Ich ideałem był „mędrzec". Stoicy pragnęli nakłonić ludzi. to znaczy człowiek rozumny i cnotliwy. Ale wtedy będzie zarazem zgodne z naturą w ogóle. i zapewnia sobie szczęście. Życie zgodne z naturą. Największą więc doskonałością dla człowieka jest dostosowanie się do tej powszechnej harmonii. to. Cnotę definiowali wręcz jako rozsądek.to jedno i to samo. uroda. można z nich robić dobry albo zły użytek. to samo rozumne usposobienie objawia się przy rozdawaniu dóbr jako sprawiedliwość. siła. I nie są jednak sobie równe. W tak pojętej cnocie widzieli największą doskonałość. harmonijna. boska. Cnota jest dobrem jedynym. a pod drugim nie. może być źle użyte i może wyjść na złe. Życie powinno być przede wszystkim zgodne z naturą samego człowieka. utożsamiali ją wręcz ze szczęściem i mieli za dobro najwyższe. rozum 99 . więc dobrem nie jest. złem. ZŁO i RZECZY OBOJĘTNE. niezależności i szczęścia była wspólną osnową posokratesowskiej etyki w Grecji. Wszystkie te nietrwałe. Rozum zaś rządzi nie tylko człowiekiem. określali w zależności od tego. a wynikało stoikom z ich pojęcia cnoty. Kto postępuje na drodze cnoty. wolny. nic. jako rozum (u Seneki. różnicowania czy dzielenia cnoty. zarazem zły i nieszczęśliwy. bogactwo. jakie nazywamy „szczęściem". aby nie wzbudzały ani pożądania. Życie zgodne z naturą jest zarazem zgodne z rozumem. kto nie ma pełnej cnoty. a do której należy również to poczucie doskonałości. Przejęli Sokratesowską zasadę zależności dobra od rozumu i dali jej oparcie w swej teorii natury. Do szczęścia i doskonałości nic poza cnotą nie potrzeba. jako wiedzę. Stoicy dobro uzależniali od natury. wynikającym ze stoickiego poglądu na świat. na czym cnota polega. mianowicie. Przeciwieństwem jego jest szaleniec. Cnota jest jedna dla wszystkich i na wszystkie warunki życia. Żyć cnotliwie i żyć zgodnie z naturą . ale (wedle stoickiego pojęcia wolności. recta ratio u Cycerona). cnotliwe. która była wspólna epoce. Wprawdzie we wszechświecie panuje wszędzie konieczność. Kto bowiem działa zgodnie ze swą naturą. szczęśliwe. Cnota jest dobrem. Ten „moralizm" stanowił jedną połowę etyki stoików. wolne to zatem było dla stoików jedno i to samo. ale nikt nie przejął się nią i nie pogłębił jej tak bardzo. nie wyłączając człowieka. wszystko jest obojętne. które cechuje samowystarczalność. cnoty. A działanie cnotliwe jest właśnie zgodne z naturą. a nawet jedyne prawdziwe dobro. by stały się dla nich obojętne jeszcze w innym znaczeniu. druga połowa była już ich własnością: polegała na kulcie natury. A między mędrcem a szaleńcem nie ma przejść. Z tego względu rozum był dla stoików miarą postępowania i naturalizm ich był zarazem racjonalizmem. jest warunkiem dostatecznym szczęścia. Uważając. a było ich więcej. które stało się klasycznym w etyce) konieczność wolności nie wyklucza. jaka jednostce może przypaść w udziale (doskonałość jednostki Grecy nazywali eudajmonią. nie będąc „dobrymi" mają jednak mniejszą lub większą „wartość". Cnota jest jedna i niepodzielna: nie ma różnicy między sprawiedliwością. ani wstrętu. Wszystko to było przygotowane przez naukę Sokratesa. męstwem czy roztropnością. lecz rozum stanowi naturę człowieka. nie ma jej wcale. który stoicy włączyli do swego systemu. w prowadzeniu swych spraw jako roztropność. bo posiada to. co prawdziwie cenne. jest jeszcze poza cnotą. Ludzie dzielą się na dobrych i złych. zaszczyty. że cnota. Cnota jest bowiem usposobieniem. stanowi więc łącznik między człowiekiem a kosmosem. ten jest wolny. ale całym kosmosem. To był pierwszy paradoks etyki stoickiej. które nie miało żadnych cech względnych i osobistych. nawet zdrowie i życie. co poza tym ludzie nazywają dobrami. Życie cnotliwe jest życiem wolnym. co by mogło być podstawą stopniowania. DOBRO. co być powinno.mędrcem. Tamta połowa ich teorii wywyższała cnotę. Będzie on zabiegać o same tylko dobra wewnętrzne. bogaty. Takim dobrem wewnętrznym jest cnota. Wszystko. między cnotą ludzką a prawem natury.

Dążyli do usunięcia granic między państwami narodowymi. tj. tak samo jak w pojmowaniu przyrody. rodziców. Te obowiązki opasują go niby koła koncentryczne coraz szersze. które jest bezwzględne. będące dla duszy tym. ale rozum. naród. Są popędami. traktowali społeczeństwo również jako organiczny zespół. wszystkich. wartość tych proegmenów jest względna. bystrość myślenia. to wedle Zenona. polegająca na unikaniu rzekomego zła. że jedne z nich są „godne wyboru" (proegmena). Cztery są zasadnicze afekty: z nich dwa. charakteryzuje mędrca. ale cielesną. Ona to stanowi najbliższy cel życia moralnego. lub mizantropia. dane nam przez los. 4. ale nie są również złem. jeśli posiada dobrą intencję. 3.tylko „odpowiednie". Ciało nie jest całkowicie bezwartościowe. Ta apatia.jak sprawność narządów zmysłowych. Zwłaszcza najgorszy z afektów . wytworzyło tę surowość i ten rygoryzm. gdy są sprawowane rzetelnie. Namiętności mają charakter egoistyczny. którego los nam odmówił.smutek. właśnie przezwycięża egoistyczne skłonności. Złe jest tylko życie wbrew cnocie. kto kieruje się w życiu zasadami rozumu. stają się wartościowe. stronią od rzekomego zła. Żaden afekt nie jest naturalny i żaden dobru nie służy: należy się więc ich wyzbyć. lecz o „apatię". pierwsze są „słuszne".jak talenty. podobnie jak w pięknie rzeźbionym naczyniu „wartością właściwą" jest sztuka. przeciwnie. nawet samo życie. będące przywiązaniem do rzekomych dóbr.jak posiadanie dzieci. po cynikach przejęli ideały kosmopolityczne. nie posiada jej. bogactwo. mądrości i cnoty. uznanie. a nie srebro. ich obojętność dla dóbr nie była obojętnością dla ludzi. Ostatnie. aby opanować afekty i zobojętnieć dla wszelkich dóbr życiowych. np. Etykę stoików cechowała surowa powaga. a nie współczuciem. Rozróżniali też czyny mające zewnętrzne cechy moralności i takie. to choćby powszechnie uchodził za haniebny. jakie głosili perypatetycy. Czyny mające na celu dobra są cnotliwe. Rzeczy godne wyboru dzielą się na a) duchowe . Te koła to własne ciało. Ale 100 . AFEKTY. a nie ciało jest „właściwą wartością" człowieka. jest dobry. zabiegają o rzekome dobra. była natury społecznej . Jeśli zaś ją posiada. postępy w wiedzy (te są stosunkowo najwyższe). Imperium Romanum realizowało idee stoików. etykę i moralność. ale także optymizm. silniejsze od rozumu. które mają na celu proegmena . Dobra są godne dążenia do nich. ETYKA SPOŁECZNA. Wartościom duchowym należy się pierwszeństwo przed cielesnymi : bo dusza. licząc się z naturą. widzowie. smutek i obawa. Źródłem jego są afekty. Stoicy zrozumieli znaczenie moralne intencji. ten nie znajduje żadnego przeciwieństwa między interesami osobistymi a społecznymi. inaczej postępuje się źle. umiarkowana majętność. honesta. pamięć. nie znający jego wewnętrznej intencji. urzędnicze czy wojskowe. drugie zaś są „zacne". te zaś. ale jego wartość zanika wobec wartości duszy. W pojmowaniu społeczeństwa. W przeciwieństwie do dobra. osiągnąć tę samą bliskość względem ludzkości. i ma wobec nich obowiązki. Bo też dobro jest nie poza nami. węższych i szerszych. Ideałem dla człowieka jest sprowadzić obwody tych kół do ośrodka. Afekty (lub namiętności. recta. Do jakiej kategorii czyn jakiś należy. kierownik czynów moralnych. Odpowiada to nowożytnemu (Kaniowskiemu) rozróżnieniu legalności i moralności. czyli beznamiętność. traktującego części jako samodzielne wobec całości. Należy wobec innych powodować się rozumem. które cechowały stoicką teorię i życie. nie o „mstropatię". a więc i smutek z powodu cudzego zła. których on jest ośrodkiem. już nie rozumną. skąpstwo. zawiść i pożądliwość. miłość ludzka. wiara w możność. proegmena zaś są godne jedynie przyjęcia ich. naturze i rozumowi. b) cielesne . Każdy człowiek należy do różnych grup. dobre pochodzenie. a-dwa inne. a nawet łatwość osiągnięcia dobra. połączone z radykalnym potępieniem. których wewnętrzną intencją jest czynienie dobrze. który unika bolesnej operacji ze współczucia dla chorego. wbrew odmiennym pozorom.wybiera między nimi i wytwarza reguły operowania nimi. nie powinien mieć nigdy dostępu do duszy mędrca. Czyn jest dobry. poruszenia duszy bezrozumne i przez to przeciwne naturze ludzkiej. W stworzeniu takiego zespołu widzieli zadanie państwa. W tym punkcie stoicy wzięli rozbrat ze skrajnością cyników. inne „godne odrzucenia" (apoproegmena). na których podłożu wytwarzają się stany stałe. co nie są doskonali. rozsądna trzeźwość. czym choroby dla ciała. współczucie. Ludzkość była wzniosłym hasłem stoików. stoicy byli dalecy od atomizmu. towarzysze. do zerwania z tradycyjnym przeciwstawieniem pełnoprawnych Hellenów i barbarzyńców. jak np. a bogactwo. niełatwo mogą osądzić. najszersze koło obejmuje całą ludzkość. jakieś czynności obojętne. Nie chodzi o umiarkowanie wobec nich. lecz w nas i od nas tylko zależne. Rzeczy obojętne nie są dobrami. To wymaganie. Etyka stoików. jak lekarz. zwierzęcą naturą człowieka. jako złych. posiada wartość. Okazuje się. lecz całkowite wyzbycie się ich. i c) zewnętrzne . jaką ma względem samego siebie. krewni.

jak oczywistość. w obu znaczeniach wyrazu: o rozumie i o mowie. Marek Aureliusz. z odpowiedniej odległości. specjalnie odpowiadają naturze ludzkiej i przez to są powszechne. którym uznania odmówić niepodobna. że ujmują rzeczy takimi. innym nie. lecz właśnie tylko zmiany zachodzące w tym stanie. ale nie wrodzone. jak np. Z owego kompleksu wyróżniali część traktującą o prawdziwości tego. 1. Do końca nie posiadali właściwej nazwy dla oznaczenia podmiotu. Stoicy. natomiast innym twierdzeniom służą za kryteria. sprawdzane przez inne postrzeżenia. lecz sąd należy uważać za jednostkę logiczną. wszystkim „wspólne". którzy częściowo przynajmniej wyzwolili się z tego ograniczenia. Ze spostrzeżeń. W LOGICE FORMALNEJ stoicy byli inicjatorami jednej z dwóch wielkich koncepcji. W ten sposób stoicy zapoczątkowali propozycjonalne traktowanie logiki. że każda prawda i fałsz. jak w metafizyce: tam nie uznawali idealnych czynników bytu. świadomość. Stoicy przyjmowali. dostatecznie długo trwające. pisał cesarz-stoik. Nie wszystkie wprawdzie. ale nie rozporządzał wrodzonymi pojęciami. Jako nauka traktująca o mowie logika obejmowała również retorykę. cnotliwi mędrcy stoiccy odznaczyli się w dialektyce: wytworzyli nowe i owocne teorie spostrzeżeń. III. bo pojmował postrzeżenie jako odciśnięcie przedmiotów w duszy.przedmiot". czyli sąd kataleptyczny. które dawniejsi filozofowie nazywali dialektyką. Zapewne ich skłonność do refleksji etycznej skierowała uwagę na podmiot. że wszystkie postrzeżenia są niezawodne i mogą służyć za kryteria. Stoicy pierwsi użyli terminu „logika". który umożliwił im jednolitą definicję całego kompleksu: mianowicie określali logikę jako naukę o znaku i o tym. prawdy i kryterium. a także i te. co. co oznaczane. obejmując te działy.stanowiła więc duży i niezupełnie jednolity kompleks dyscyplin. Są naturalne i powszechne. które bezpośrednio i niezawodnie okazują swą prawdziwość. dość. pojęcia dobra i Boga. one już kryteriów nie potrzebują. nie należy go więc traktować jako połączenie terminów. Naczelnym zagadnieniem ówczesnej logiki było zagadnienie kryterium. i natura ludzka w istocie swej jest dobra i rozumna. i zaznaczał. Podobnie twierdzili i epikurejczycy. ale podczas gdy ci mniemali. LOGIKA. 3. Użyli go w szerokim znaczeniu. a nawet całą nową teorię logiki formalnej. co służy cnocie. Są to postrzeżenia dokonywane w normalnym stanie. Chryzyp wysubtelnił teorię. I rzeczywiście.władze poznawcze. wytwarzane niejako automatycznie przez umysł. Więc cnota jest łatwa i łatwa radość. Pośród zaś naturalnych są takie. są aktami sui generis. Klasyfikując . ich racjonalizm był połączony z genetycznym sensualizmem. Nie termin. ceniący tylko to. 2. mędrzec powinien być więc doskonałym dialektykiem. KRYTERIUM PRAWDY. W kompleksie tym widzieli jednak wspólny przedmiot. Na ich podstawie wytwarzamy słuszny i oczywisty sąd postrzegawczy.w samodzielny sposób . ale niektóre postrzeżenia są zupełnie jasne i przekonywające i dają przez to gwarancję. analityką. 101 . które są tedy pierwszym podłożem wiedzy. Sądy nie są li tylko derywatem postrzeżeń. Postrzeżenia kataleptyczne są to te. jakie wytworzyła starożytność: pierwsza była dziełem Arystotelesa. W kwestiach poznania stoicy tak samo odeszli od tradycji platońskiej. nie czyniły wyłomu w sensualistycznych intencjach stoików. lecz o zmianie dokonanej w duszy. które współczesne im szkoły zwały kanonika. Takie postrzeżenia stoicy zwali kataleptycznymi. jakie są naprawdę. Rozum był podstawowym czynnikiem filozofii stoików. tu nie uznawali apriorycznych czynników wiedzy. „Jakże łatwo odtrącić od siebie i odepchnąć wszelkie wyobrażenia niepokojące i niestosowne i natychmiast uzyskać pogodę ducha". topiką. uważali władzę sądzenia za władzę odrębną. powstają pojęcia. druga stoików. Pojmowali logikę jako naukę o logosie. jak to czynił Arystoteles. Stoicy byli tymi. że doszli do wytworzenia pojęć takich. Punktem wyjścia było dla nich przekonanie. co on oznacza. stoicy przyjmowali to dla niektórych tylko spostrzeżeń. pojęć i sądów. uznawali jednakże potrzebę logiki. a zatem każdy sąd stanowi nierozkładalną całość. Te są różnych rodzajów: jedne z nich są „naturalne". tę najważniejszą część nazywali dialektyką. Pochodzenie jej pojmowali sensualistycznie: Kleantes wyznawał nawet bardzo gruby sensualizm. a zwłaszcza dialektyki: cnota jest bowiem oparta na wiedzy. mianowicie aktami uznania (synkatatesis).też ponadto i świat jest zbudowany rozumnie. i do przeciwstawienia bardzo już bliskiego przeciwstawieniu „podmiot . że takie prawdy istnieją i że poznajemy je przy pomocy zmysłów. że postrzegamy nie rzecz i nawet nie stan duszy. czyli środka rozpoznawania prawdy i odróżniania jej od fałszu. bo i one wyrastały na podłożu doświadczenia. a nie podmiotu. Otóż jednym spostrzeżeniom dajemy uznanie. a nawet gramatykę . Za kryterium mogą służyć tylko prawdy. mówił już nie o odciśnięciach. POCHODZENIE WIEDZY. inne zaś są wytwarzane świadomie na drodze refleksji. czyli nauką o kryterium prawdy. Grecy zajmowali w filozofii postawę obiektywną: ich teoria poznania była analizą przedmiotu poznania.

hipotetyczne i dysjunktywne. pedagogice. teoria namiętności. rozumną. autor Rozmyślań. w przeprowadzeniu ich wykazał wiele oryginalności. do której należą twórcy stoicyzmu. Obraz świata. A pisma te były. odkąd kierownictwo szkoły w 129 r. Materialna natura jest jedynym bytem rzeczywistym. Diatryby. że oparł ją na zdobyczach nauk ścisłych. boską. wreszcie cesarz Marek Aureliusz panujący 161-180). Pisma ich trafiły do szerokich mas i do dnia dzisiejszego zostały żywe. Najwybitniejszym wszakże myślicielem tego okresu był jego następca. U MŁODSZYCH STOIKÓW wszakże wziął górę nie ten prąd religijny. Oddziałali potężnie. jak można sądzić.Podręcznik moralności). był materialistycznym monizmem. jedyną miarą dobra w etyce i prawdy w logice. był więc hilozoistyczny. Tchnął w stoicyzm nowe życie. niewolnik pochodzący z Frygii. że zasługi jego poszły w zapomnienie. Pochodził z syryjskiej Apamei. Zagubienie jego pism przyczyniło się do tego. która kwitła na przełomie II i I w.n. odbiegli od pierwotnego stoickiego materializmu. SZKOŁA STOICKA przeszła przez 3 okresy: 1) stara szkoła ateńska. Zwłaszcza w etyce: oryginalna była zasada zgodności z naturą. pojmowanie wolności i intencji moralnej. a naturalny w owym okresie. ale nie w Atenach już. zbliżyli go także do sposobu myślenia ludzi Wschodu. Stoicy ci.. społeczne pojmowanie etyki. Zajmowali się prawie wyłącznie sprawami etycznymi i w tym zakresie byli wierni tradycji stoickiej. ideał mędrca. najszerszy znalazła oddźwięk . finalistyczny i panteistyczny. a w skróconej postaci jako Encheiridion . W przeciwieństwie do Arystotelesa pierwotną postać sądu widzieli nie w sądzie kategorycznym „S jest P". Istotne w jego filozofii było to. między innymi rozróżniali wśród sądów złożonych sądy kopulatywne. podległa prawom rozumu. Zbliżyli swój sposób myślenia do doktryn idealistycznych i dualistycznych. sądu jako aktu uznania. która częściowo powróciła do pierwotnej doktryny stoickiej. Stoicyzm. Ale natura jest racjonalna. 2) średnia szkoła. przyczyna. O krótkości życia. że był przełomową postacią w dziejach późnogreckiej myśli. drugi go od niej oddziela. I w duchu nadchodzącej ery religijno-filozoficznej wzmogły się także w filozofii stoików czynniki teologiczne i pojawiły mistyczne. nawet tam. zwłaszcza Seneka i Marek Aureliusz. które uszły uwagi Arystotelesa. dociągając go do najwyższego poziomu ówczesnej nauki. 3) młodsza szkoła. jaki wytworzył się na tej podstawie. ich pogląd na świat skłaniał się do dualizmu i spirytualizmu. Epiktet (ok. działanie. gdzie zasady przejął z dawniejszej filozofii. pojęć naturalnych. i dopiero najnowsze badania wydobyły na jaw. dygnitarz za rządów Nerona. Surowość. który materię pojmował jako żywą. i która od czystej nauki stoickiej przeszła do eklektycznej.powiada o nim Sinko . Ducha interpretował jako siłę natury. jak Arystoteles klasyczną". z jaką stoicy żądali przeprowadzenia zasad cnoty w życiu. lecz na wyspie Rodos. 102 . ale takim.Tak pojmując sąd odnaleźli pewne prawa i rozróżnienia.e. radą i podporą w życiu. Ograniczyli filozofię stoicką prawie wyłącznie do zagadnień etyki i mądrości życiowej. historii kultury. ISTOTA STOICYZMU leżała w połączeniu racjonalizmu z materializmem.e. I przeto jego obraz świata wypadł zupełnie jednolicie. później nauczyciel filozofii w Rzymie. to B". Najsławniejsi wśród nich byli i są dziś jeszcze: Seneka (3-65 n. Ale również i w logice: teoria spostrzeżeń kataleptycznych. tę samą. ŚREDNI OKRES STOICYZMU zaczął się. najbliższy starostoickiej tradycji (poglądy jego przechowały się.„zamyka filozofię hellenistyczną.). językowa koncepcja logiki lub nowa wobec Arystotelesowskiej klasyfikacja sądów. takich jak natura. O gniewie i in. rozwijająca się w Rzymie w okresie Cesarstwa. Co więcej. p. Metodę na nich wypróbowaną zastosował także w teologii. nie mniej liczne i nie mniej różnorodne niż Arystotelesa. Ale niebawem zaczął się w filozofii stoików objawiać zwrot zupełnie inny. rozwijającą się celowo. Zarówno do objaśniania materii jak ducha używał pojęć fizykalnych. która objawia się też jako siła życiowa. był niewiele starszy od Cycerona. lecz w hipotetycznym „jeżeli A. 50 -130). Poseidonios (135-50). Tradycyjne greckie zainteresowanie światem zewnętrznym zaczęło ustępować miejsca zainteresowaniu światem wewnętrznym. w ich ujęciu filozofia stała się sprawą życiową. autor wielu popularnoetycznych pism: O życiu szczęśliwym.i ona to popularnie nosi nazwę stoicyzmu.. siła. lecz rzymsko-moralistyczny. przede wszystkim zaś do doktryny Platona. spisane przez Arriana i wydane pn. objął Panaitios z Rodosu (185110). „Jako syntetyk (nie eklektyk)" . Pierwszy łączy go z filozofią Platońsko-Arystotelesowską.

brak cierpienia bowiem odczuwamy już jako przyjemność. gdyż nosimy ją w sobie. zwłaszcza w dziedzinie filozofii przyrody. 103 . Doktryna Epikura była przezeń rozwinięta wszechstronnie i głoszona w skończonej zupełnie postaci. Od atomistów Epikur przejął materialistyczną i mechanistyczną fizykę. życie ludzkie jest tylko epizodem. w którym osiągnięta została dostępna człowiekowi doskonałość. POPRZEDNICY. Filozofię teoretyczną podporządkował całkowicie praktycznym celom życia. w logice sensualizm. Nie miała tedy zadatków rozwoju. w fizyce materializm. Hedonizm trwale skojarzył się z imieniem Epikura. naturalny stan człowieka. że filozofia starożytna uświadomiła sobie wartość życia równocześnie z uświadomieniem jego znikomości. Jest to radość wrodzona. Wyjaśnienie to nie było tautologią: szczęście (eudajmonię) Grecy rozumieli jako życie możliwie najlepsze. Atomiści i cyrenaicy byli głównymi poprzednikami epikurejczyków. Tak się złożyło. było ze wszystkich najprostsze. podczas gdy inne szkoły widziały doskonałość życia w czymś zupełnie innym niż doznawanie przyjemności. że człowiekowi jest z natury dobrze. Stworzony został przez Epikura w tym samym czasie. celem zaś . o którą nie potrzebujemy zabiegać. którą prowadził aż do śmierci. meteorologii i etyki. POGLĄDY EPIKURA 1. a zwłaszcza nowy sens życiowy. a wymienia tytuły 40 dzieł. Reszta zaginęła. trwała i odradzająca się wciąż na nowo. dzięki Laertiosowi przechowały się zwięzłe Zasady Epikura oraz 3 jego listy. na czym szczęście polega i jak je można osiągnąć. co w innych systemach hellenizmu: punktem wyjścia było założenie.EPIKUR I EPIKUREJCZYCY Drugi nowy system hellenistyczny jeszcze dalej odbiegł od idealizmu i był wyrazem krańcowo trzeźwego i pozytywnego sposobu myślenia. jakie naprawdę na własność jest nam dane. byli niejako sektą czcicieli życia. Epikur dał natomiast hedonizmowi oryginalną postać. założona w Atenach na progu III w. ROZWÓJ SZKOŁY. jest stanem przyjemnym. Życie jest dobrem.hedonistyczną etykę i sensualistyczną logikę. a Arystoteles żył jeszcze. kładł nacisk na etykę. urodzony na wyspie Samos. Wbrew potwarzom wrogów. że szczęście jest największym dobrem. o wysokim poziomie moralnym. Podstawową myślą Epikura było. co system stoicki. Jako wrodzona. ŻYCIE EPIKURA. acz nie był on jego wynalazkiem. był już dawniej wyznawany przez Arystypa. 306 założył własną szkołę w ogrodzie (stąd mowa o „ogrodzie Epikura" i o „filozofach z ogrodów"). był człowiekiem o charakterze szlachetnym. poznał również poglądy sceptyka Pirrona. Epikur (341-270). byle tylko nie unieszczęśliwiały go cierpienia. traktując inne działy tylko jako służebne. zamieszkał w Atenach jako 18-letni młodzieniec. zawierające zarys fizyki. Poza tym odnaleziono w Herkulanum części jego wielkiego dzieła 37 ksiąg o naturze. jaki stąd wyciągnęła. ale ateńskiego pochodzenia. Złudzeniem była dla Epikura wiara w metempsychozę i w periodyczny powrót rzeczy. o prostym trybie życia. a nieszczęście na doznawaniu cierpień. a życie będzie rozkoszą. Diogenes Laertios wspomina o 300 napisanych przezeń księgach. Wniosek. która jest nieskończona. wszakże i tym dał nowy odcień. Mianowicie: szczęście polega na doznawaniu przyjemności. zapożyczył z dawnej filozofii. stosunkowo najwięcej w teorii poznania. i to jedynym. sam proces życia. a od cyrenaików . jest niezawodna. że do szczęścia wystarcza brak cierpienia. miała zwolenników do końca okresu hellenistycznego i stanowiła w nim czwarty wielki obóz filozoficzny. W r. ale przebywał już w Chalkis. że dobro to jest ograniczone i krótkotrwałe. ETYKA. 1. od przeciętnego hedonizmu w stylu Arystypa bardzo daleką. w etyce głosił hedonizm.. Pisma jego były bardzo liczne i różnorodnej treści. W formach religijnego kultu epikurejczycy czcili życie. Niemniej mieli świadomość. Niech tylko ciało będzie zdrowe i dusza spokojna. przez demokrytejczyka Nauzyfanesa poznał atomizm. W przeciwieństwie do przyrody. Epikur słuchał filozofów różnych kierunków. Zarówno punkt wyjścia jak i cel filozofii był w epikureizmie ten sam. Otóż Epikur pojął doskonałość hedonistycznie. Wiele teorii. szkoła Epikurejska była nieporównanie trwalsza w swych poglądach od innych szkół tego okresu. Szkoła Epikurejska. gdy nic dobrego i nic złego go nie spotyka. HEDONIZM i RADOŚĆ ŻYCIA.wyjaśnienie. naówczas Ksenokrates zarządzał Akademią. Tłumaczy się to tym. jakie dał Epikur. To był najistotniejszy punkt epikureizmu: że w nim hedonizm łączył się z kultem życia. A wyjaśnienie. Uczniowie niewiele dodali do nauki mistrza. samo życie jest radością.

brzmiał: Dobro, jakie posiadamy, trzeba ocenić i .użyć od razu, bo jest przemijające i jednorazowe ; trzeba go użyć docześnie, na przyszłe bytowanie nie można liczyć. Była to doktryna etyczna na wskroś doczesna. 2. PRZYJEMNOŚCI ZEWNĘTRZNE. Radość życia jest głównym składnikiem szczęścia, ale nie jest jedynym; oprócz tej wewnętrznej radości istnieją przyjemności powodowane przyczynami zewnętrznymi. Te (jedyne, na które Arystyp zwrócił był uwagę) są całkowicie innego typu niż tamta żywiołowa przyjemność życia. Wymagają działania pozytywnych przyczyn, gdy do tamtej wystarczał brak cierpienia (mogą tedy być nazywane „pozytywnymi" w odróżnieniu od tamtej „negatywnej", choć wszystkie odczuwane są pozytywnie). Tamtą nosimy w sobie, te zaś zależne są od okoliczności, a przez to zdane na los szczęścia i niepewność. Dla osiągnięcia pozytywnych przyjemności muszą być spełnione dwa warunki: trzeba mieć potrzeby i trzeba, by były zaspokojone. Tymczasem tamtą radość życia odczuwa się właśnie wtedy, gdy nie jest się zaabsorbowanym przez potrzeby i ich zaspokajanie. Zatem jedne przyjemności występują przy braku potrzeb, drugie przy zaspokajaniu potrzeb; przyjemność negatywną odczuwa ten, czyjego spokoju żadne bodźce i zmiany nie mącą, przyjemności zaś pozytywnej może doznać tylko ten, kto podlega bodźcom i zmianom. Te dwa gatunki przyjemności nie są sobie równe. Tylko w przyjemności negatywnej przy braku potrzeb, człowiek jest zupełnie wolny od cierpienia. Gdzie zaś są potrzeby, tam zawsze grozi ich niezaspokojenie; a i samo zaspokajanie złączone jest z cierpieniem. „Najwięcej przyjemności ma ten, kto ma najmniej potrzeb". Więc negatywna przyjemność jest wyższa. Ona jest tedy właściwym celem życia. Aby ten cel osiągnąć, nie potrzeba zabiegać o przyjemności, lecz trzeba tylko unikać cierpień; nie zaspokajać potrzeb, lecz się ich wyzbywać. Przyjemność pozytywna nie jest celem, lecz jedynie środkiem, mianowicie środkiem do zagłuszania cierpień, gdy te człowieka dręczą. Należy zerwać z pierwotnym instynktem, który każe ubiegać się o każdą przyjemność, jaka się nadarza; trzeba wyrobić sobie sztukę mierzenia przyjemności i wybierania tych, które nie pociągają za sobą cierpień. Przyjemności pozytywne są dwojakiego rodzaju: bądź fizyczne, bądź duchowe. Stosunek ich jest taki, że cielesne są bardziej zasadnicze, gdyż duchowe nie mogłyby istnieć bez nich, są bowiem (np. przyjemność jedzenia) związane z podtrzymywaniem życia, a życie jest pierwszym szczęścia warunkiem; w tym sensie Epikur mówił, że „przyjemność brzucha jest podstawą i korzeniem wszelkiego dobra". Natomiast dobra duchowe są wyższe, dają bowiem przyjemności więcej, a to dzięki temu, iż dusza obejmuje nie tylko teraźniejszość, ale siłą wyobraźni również przeszłość i przyszłość. Epikur nie uznawał jakościowych różnic między przyjemnościami. Nie ma przyjemności mniej lub więcej szlachetnych, są tylko mniej lub więcej przyjemne. Rozumiał, że gdyby dopuścił różnice jakościowe, to konsekwentny hedonizm nie dałby się utrzymać. „O ile nie pogwałcisz praw, nie naruszysz dobrych obyczajów, nie zasmucisz bliźniego, nie nadwerężysz ciała, nie utracisz środków koniecznych do życia, to używaj jak chcesz swojej ochoty". Jednakże zalecał wyraźnie pewien sposób życia: zalecał zabieganie o radości duchowe, szerzył kult przyjaźni i szlachetnego, wysubtelnionego życia (właśnie to wysubtelnienie życia zwane dziś bywa „epikureizmem"). „Nie uczty i pochody świąteczne, rozkosze miłości i rozkosze podniebienia przy zastawnych stołach czynią życie słodszym, lecz trzeźwy rozum, który... odrzuca błędne mniemania, najwięcej niepokoju sprawiające duszy". Najskromniejsze przyjemności - grono przyjaciół i kwiaty w ogrodzie - były dla epikurejczyków największymi przyjemnościami. 3. ŚRODKI DO SZCZĘŚCIA. Dwa są zasadnicze sposoby na szczęście: cnota i rozum. „Nie ma życia przyjemnego, które nie byłoby rozumne, moralnie podniosłe i sprawiedliwe, ani też nie ma życia rozumnego, moralnie podniosłego i sprawiedliwego, które nie byłoby przyjemne". Przepisy życiowe, jakie dawał hedonista Epikur, były tedy, pomimo tak krańcowo odmiennego punktu wyjścia, identyczne z przepisami idealistów. Natomiast uzasadnienie ich przez Epikura było inne. Według niego bowiem cnotę należy pielęgnować dlatego, że jest środkiem do szczęścia, natomiast byłoby nonsensem uważać ją za cenną samą przez się i nonsensem byłoby cokolwiek dla niej samej czynić. Przyjaźń tak samo jest cenna, bo nie można żyć bezpiecznie i spokojnie, nie będąc w przyjaźni z ludźmi, a nie można żyć przyjemnie, nie żyjąc spokojnie i bezpiecznie. Niemniej przyjaźń jest tylko środkiem, a celem - zawsze i wyłącznie przyjemność. I to tylko własna. Wszystkie wzniosłe przepisy epikurejskie oparte były na egoizmie. Ale też altruizm nikomu do niczego, wedle Epikura, nie jest potrzebny. Społeczeństwo nie potrzebuje bezinteresownych obywateli, najlepszymi obywatelami są interesowni
104

egoiści, o ile naturalnie są rozumni. Epikur chciał trzeźwej filozofii, a myślał, że na niej lepiej niż na innej można oprzeć sprawy ludzkie, moralność i prawo, ustrój społeczny i serdeczne stosunki między ludźmi. Rozum jest niezbędny do szczęścia, nie tylko aby trafnie wybierać przyjemności, ale także, by kierować myślami. Bo myśli łatwo błądzą i wytwarzają złudy i straszaki, które najniepotrzebniej zakłócają człowiekowi spokój i uniemożliwiają szczęście. Nie ma zwłaszcza gorszego lęku nad ten, jaki wywołuje myśl o bogach wszechmocnych i o nieuchronnej śmierci. Ale może ten lęk jest nieuzasadniony? Może lękamy się na próżno? Aby się co do tego upewnić, należy zbadać naturę rzeczy; w tym celu Epikur zajmował się fizyką. Aby zaś do tego badania wyszkolić rozum, zajmował się logiką. Stąd te dwa działy dostały się do filozofii Epikura. II. FIZYKA. Przyrody nie warto, według Epikura, badać dla niej samej; warto natomiast, jeśli badanie wzmoże szczęście, przede wszystkim jeśli uspokoi umysł. A może uspokoić go wykazawszy, że przyroda nie jest dla człowieka groźna. Z tą myślą Epikur budował swą teorię przyrody. l. FIZYKA BEZ BÓSTW. Epikur, przekonany, że prawdziwe wyjaśnienie jest tylko przyczynowe, nie mógł korzystać z Platońskiej i Arystotelesowskiej, a nawet stoickiej teorii przyrody; mógł nawiązać jedynie do Demokryta. I wytworzył, on jedyny w okresie hellenizmu, system ściśle przyczynowy, podczas gdy wszystkie inne szkoły rozwijały tylko finalistyczną metodę Platońskiego Timaiosa. Jego teoria przyrody była w ogólnych zarysach demokrytejska. Była materialistyczna: przyjmowała, że nie istnieje nic poza ciałami i pustą przestrzenią. Była atomistyczna w opozycji do Platońskiej, Arystotelesowskiej i stoickiej koncepcji, traktujących świat jako organiczną całość: przyjmowała, że ciała składają się z mnogości wzajem od siebie niezależnych atomów. Co z naszych przedstawień nie jest atomem ani zespołem atomów, to jest ich własnością albo, jak np. czas, własnością własności. Własnością atomów jest tylko wielkość i kształt; jakości zmysłowe nie są własnościami atomów, ale też w tym tkwiła różnica między poglądami Demokryta i Epikura - nie są subiektywne; powstają w zespołach atomów. Materializm łączył ogólnikowo Epikura i stoików, ale zresztą dzieliło go od nich wszystko: bo oni byli materialistami, których idealizm głęboko pociągał i którzy dlań robili możliwie największe ustępstwa; on zaś był skrajnym przeciwnikiem idealizmu. Jego kauzalizm przeciwstawiał się stoickiemu finalizmowi, jego atomizm - organicznej koncepcji przyrody, jaką wyznawali stoicy, jego mechanistyczne ujęcie stoickiemu dynamizmowi. Teoria Epikura bowiem w pojmowaniu przyczyn była mechanistyczna. Ruch atomów tłumaczył wyłącznie ich mechanicznym ciężarem; dlatego ruch ten odbywa się w kierunku z góry na dół. Gdyby wszakże atomy wszystkie spadały równomiernie w tym samym kierunku, to układ ich nie ulegałby zmianie. Aby więc wytłumaczyć zmiany zachodzące w świecie, Epikur przyjmował, że atomy spadając odchylają się od pionu; mniemał, że odchylenia wystarczają, by wytłumaczyć całą różnorodność w układzie świata i w jego dziejach. Zarazem wprowadzał przez nie wolność, robił wyłom w ściśle przyczynowej, mechanistycznej koncepcji świata. Mimo ten wyłom, sądził, że wyjaśnia świat jako wynik mechanicznie działających, materialnych sił. To było dla Epikura najważniejsze; bo stąd wyprowadził wniosek, o który mu chodziło: że przyroda tłumaczy się sama, bez udziału bóstw. Nie był ateistą: bogowie istnieją, są wieczni, szczęśliwi, wolni od zła, ale bytują w poza światach i w błogim, niezmąconym spokoju, nie wtrącając się do losów świata, boć to wymaga wysiłku i troski, a te nie dadzą się pogodzić z doskonałym i szczęśliwym bytowaniem bogów; bluźnierstwem jest obarczanie ich czynnością, która nie jest ich godna. Oni są tylko wzorami dla świata. Jeśli zaś bogowie nie mają udziału w losach świata, to nie ma powodu obawiać się ich. Nauka Epikura uwalniała więc człowieka od jednego z najgorszych lęków ludzkich: lęku przed bogami. 2. PSYCHOLOGIA BEZ NIEŚMIERTELNEJ DUSZY. Największą trudność dla systemu materialistycznego stanowiło wyjaśnienie zjawisk psychicznych; ale z tej trudności Epikur, jak zresztą ogromna większość starożytnych, niezupełnie sobie zdawał sprawę. Był przekonany, że dusza, jako rzeczywista i czynna, musi być cielesna. Jest cielesna, ale - zgodnie z powszechnym w starożytności poglądem - innej natury niż ciała; pojmował ją jakby jakiś koloid, jako materię płynną rozprowadzoną po całym ciele, na podobieństwo ciepła. Dusza i ciało są dwiema materiami, dwoma rodzajami atomów, oddziaływającymi na siebie wzajem. Dusza, jak wszystko cielesne, jest w ruchu, a wynikiem jej ruchu jest życie i świadomość; wrażenia są przemianami, dokonywanymi w duszy przez działające na nią przedmioty zewnętrzne. Różnorodności funkcji psychicznych Epikur nie umiał wytłumaczyć inaczej, niż zakładając,
105

że dusza składa się z różnych materii, że jedna materia jest przyczyną spokoju, druga - ruchu, trzecia ciepła podtrzymującego życie, czwarta, najsubtelniejsza - czynności psychicznych. Dusza jest złożonym układem cielesnym, więc - jest zniszczalna, ze śmiercią kończy się jej istnienie. Wiara w nieśmiertelność jest złudzeniem. Więc - nieuzasadniona jest obawa śmierci, to źródło niepokoju, a przeto i nieszczęść ludzkich. „Śmierć nas nic nie obchodzi, bo zło i dobro jest tylko tam, gdzie można coś odczuwać zmysłami, śmierć zaś jest końcem zmysłowego odczuwania". Kto to zrozumie, wyzbędzie się lęku przed śmiercią, przekona się, że nie ma przed nim nieskończonych perspektyw cierpienia, a skoncentrowawszy swe zabiegi na życiu doczesnym, jedynym, jakie nam jest dane, będzie umiał odpowiednio je wyzyskać i osiągnąć szczęście, do którego nieśmiertelność nie jest potrzebna. Jak fizyka Epikura, obchodząca się bez interwencji bóstw w przyrodzie, uwalniała od lęku przed bóstwami, tak jego psychologia bez nieśmiertelnej duszy miała uwolnić od drugiego lęku: przed śmiercią. Cztery są, według Epikura, rzeczy unieszczęśliwiające człowieka, cztery obawy: 1) przed niemożnością osiągnięcia szczęścia, 2) przed cierpieniem, 3) przed bogami, 4) przed śmiercią. „Poczwórnym lekarstwem" na te cztery cierpienia miała być filozofia Epikura; dwa pierwsze leczyła jego etyka, dwa następne jego fizyka: 1) radość, która jest jedynym dobrem, łatwa jest do zdobycia, jeśli tylko człowiek żyje rozumnie; 2) cierpienie, które jest jedynym złem, łatwe jest do zniesienia, bo gdy jest silne, to nie jest długotrwałe, a gdy długotrwałe, to nie silne; a zresztą, to nie cierpienie naprawdę dokucza ludziom, lecz lęk przed cierpieniem ; 3) bogów nie ma się co lękać, bo nie mieszają się do życia ludzkiego; 4) i śmierci nie, bo „największe zło, śmierć, nie dotyka nas ani trochę, gdyż póki jesteśmy, nie ma śmierci, a odkąd jest śmierć, nie ma nas". Ludzkość, dzięki kulturze, jaką sobie wywalczyła, zdołała już osiągnąć pewną ilość szczęścia. Wbrew Platonowi i stoikom Epikur nie wierzył w „wiek złoty", który by był początkiem dziejów ludzkości; przeciwnie, nigdy człowiek nie był bardziej nieszczęśliwy, bo bardziej podległy lękom, niż w stanie pierwotnym. Odtąd osiągnął przynajmniej spokój w stosunku do przyrody i innych ludzi. Reszty dokona trafna filozofia. Uczniowie sławili Epikura jako pierwszego, który poznał, że nie dzięki pomyślnym warunkom człowiek jest szczęśliwy; że szczęście leży nie w warunkach, lecz w samym człowieku. Nie ma sił wyższych, które zajmowałyby się jego losami; nikt mu nie przeszkodzi, ale też i nikt nie pomoże; jest zdany na siebie i sam za swe szczęście wyłącznie odpowiedzialny. Epikur był nie tylko uczonym, ale więcej jeszcze apostołem szczęśliwego życia, i szkoła jego stała się raczej sektą niż związkiem naukowym, sektą, pragnącą wieść życie wyzbyte z przesądów, w przekonaniu, że będzie ono pogodne i szczęśliwe. III. LOGIKA. Źródłem nieszczęścia są tedy przesądy, warunkiem szczęścia jest oświecony umysł. Potrzebna jest więc do szczęścia kultura myśli i należy uprawiać logikę. Ale zagłębianie się w szczegóły jest zbędne: teorią pojęć i sądu, sylogizmem, dowodzeniem, definicją, klasyfikacją - tym wszystkim, co od Arystotelesa stanowiło teren logiki, Epikur nie zajmował się. Chodziło mu jedynie o umiejętność odróżniania prawdy od fałszu. Tak pojętą logikę - jako kryteriologię - nazywał kanonika, od greckiego „kanon", czyli miara, kryterium. 1. SENSUALIZM EPISTEMOLOGICZNY. Stanowisko, jakie Epikur w niej zajął, było sensualistyczne: przez wrażenia zmysłowe, i tylko przez nie, można znaleźć prawdę. Wrażenia odtwarzają rzeczywistość taką, jaka jest; nacechowane są jasnością i dają poczucie oczywistości (evÓQyeia). O rzeczach, których nie postrzegamy, możemy sądzić jedynie pośrednio, na podstawie innych wrażeń; wrażenia tedy są miarą dla wszelkiego poznania, czyli są kryteriami. A dotyczy to każdego wrażenia. Gdyby choć co do jednego zachodziło podejrzenie, że błędnie ujmuje rzeczy, to wrażenia przestałyby być kryteriami. Epikur nie cofnął się przed absurdalnym poglądem, że sny i halucynacje obłąkanych również są prawdziwe. Nikt nigdy nie posunął dalej sensualizmu w teorii poznania. A jednak Epikur nie traktował sprawy naiwnie, wiedział, że ulegamy błędom i złudzeniom. Trudności rozwiązywał w ten sposób, że błędy i złudzenia przypisywane zmysłom, kładł wyłącznie na karb - sądu: przez to mógł już bezpośrednie wrażenie uważać za nieomylne. Niemniej pozostawał fakt, że jeden i ten sam rzeczywisty przedmiot wywołuje zupełnie odmienne wrażenia. Dla wyjaśnienia go Epikur odwołał się do Demokrytejskiej teorii „podobizn": Wrażenia nigdy nie kłamią, ale dotyczą bezpośrednio nie samych przedmiotów, lecz podobizn, które odrywają się od przedmiotów i dostają się do narządów postrzegającego. Same przedmioty są poznawane tylko pośrednio, poprzez podobizny; przejście zaś od podobizn do przedmiotów może być dokonane jedynie przy pomocy sądu - i tu grozi błąd temu, kto nie liczy się nieustannie z tym, że podobizny a) zmieniają się w drodze, b) zderzając się z podobiznami innych przedmiotów, wytwarzają zespoły nie odpowiadające żadnemu z rzeczywistych przedmiotów, i że
106

wreszcie c) narządy zmysłowe, ze względu na swą budowę, nie przepuszczają wszystkich podobizn. Ta sama teoria, z której Demokryt wnosił o subiektywności wrażeń, służyła jego uczniowi do tłumaczenia ich obiektywności. Sensualistyczna teoria Epikura obejmowała również i uczucia. Uczucia zmysłowe, przyjemność i przykrość nigdy nie mylą; błąd może powstać dopiero, gdy na ich podstawie tworzymy sądy, gdy na podstawie odczucia przyjemności i przykrości wydajemy sądy o dobru i złu. Sensualistyczna teoria dała tedy Epikurowi to, na czym mu zależało: podwalinę dla hedonistycznej etyki. 2. SENSUALIZM PSYCHOLOGICZNY. Epikur, a zwłaszcza jego uczniowie zajmowali się nie tylko kwestią kryteriów poznania, ale także jego genezy. Badali, jak formują się ogólne pojęcia i sądy. I tu także oparli się na wrażeniach zmysłowych: dopatrzyli się w nich nie tylko kryterium poznania, ale także jego źródła, z którego wszystkie nasze przedstawienia i sądy się wywodzą. Znaczy to, że wyznawali sensualizm również i w sensie genetyczno-psychologicznym. Ich opis, jak z wrażeń powstają w umyśle ogólne pojęcia, nazwano „indukcją epikurejską". Mówiła ona o tym, jak w wytwarzaniu się pojęć bierze udział wyobraźnia, pamięć, myśl; jak wyobrażenia formują się na czworakiej drodze: wypadku, analogii, podobieństwa, syntezy; jak z pierwotnych wyobrażeń powstają „wyobrażenia typowe", a następnie pojęcia, sądy i przypuszczenia; jak kresem procesu jest znalezienie powszechnych i niezbędnych własności rzeczy. 3. LOGIKA INDUKCYJNA. Epikurejczycy zajmowali się również indukcją w sensie logicznym. Tu chodziło już nie o psychologiczny opis, jak uogólniamy, lecz o logiczny przepis, jak należy poprawnie uogólniać. Logika indukcyjna była jedyną, jaką epikurejczycy chcieli się zajmować: była w starożytności ich domeną, jak dedukcyjna - domeną Arystotelesa i stoików. Było to naturalne przy ich sensualizmie. Usiłowali odnaleźć podstawę wnioskowania indukcyjnego i dopatrzyli się jej w podobieństwie jednych rzeczy do drugich. Nazywali też indukcję wnioskowaniem wedle podobieństwa. Sądzili, że jej uogólnienia obejmują nie tylko dostępne nam zjawiska, ale także rzeczy niedostępne, czym wywołali u sceptyków zarzut dogmatyzmu. EPIKUREIZM wypływał z dwóch źródeł: 1) z kultu życia i pragnienia szczęścia i 2) z trzeźwej postawy umysłu, ufającego tylko temu, co mu bezpośrednio jest dane, i operującego wyłącznie konkretnymi wyobrażeniami. Ze źródeł tych pochodzi zarówno hedonistyczna etyka, jak materialistyczna fizyka i Sensualistyczna teoria poznania Epikura. W szczególności, epikureizm - to etyka, która uznaje jedynie dobra doczesne; czyni człowieka odpowiedzialnym za własne szczęście i nieszczęście; uważa spokój za najdoskonalszy stan człowieka i oświecenie umysłu za jedyny środek przeciw zmorom mącącym jego spokój, a będącym wytworem jego własnej głupoty; wreszcie, widzi paradoksalnie w rozumnym, cnotliwym, kulturalnym trybie życia najlepszy środek do osiągnięcia egoistycznego szczęścia, a w egoistycznej postawie najpewniejszą drogę do szczęścia ogółu. Epikureizm to również filozofia przyrody, która radykalnie wyrzekła się czynników nadprzyrodzonych i uznaje wszelki byt za cielesny, ciała za zbudowane atomistycznie, zdarzenia za uwarunkowane przyczynowo, a przyczyny za działające mechanicznie. SZKOŁA Epikurejska przetrwała do IV wieku n.e. Ale nieznacznie tylko rozwinęła naukę mistrza. Epikur znalazł - w Grecji, a potem w Rzymie - więcej wyznawców niż kontynuatorów. Ulubionym jego uczniem był Metrodor z Lampsaku. Naukowo pracowali spośród członków szkoły - między innymi na polu logiki indukcyjnej - Zenon z Sydonu (około 100 r. p.n.e.) i uczeń jego Filodem. W Rzymie liczni byli ludzie ze sfer pozanaukowych, którzy w epikureizmie znaleźli odpowiadający im pogląd na świat; do nich należał np. Horacjusz. W I w. p.n.e. epikureizm rzymski znalazł wybitnego przedstawiciela w osobie Lukrecjusza (Lucretius Carus, 95-55), którego poemat De rerum natura, przechowany w całości dzięki Cyceronowi, jest najpełniejszym pomnikiem starożytnego epikureizmu. WPŁYW I OPOZYCJA. Epikureizm zawdzięcza swą szeroką popularność temu, co w nim istotnie było najoryginalniejsze: doktrynie etycznej. Epikur był po wszystkie czasy patronem hedonistów, ale nie tyle za swe subtelne pomysły, ile za ogólnikowy hedonizm, a zatem nie tyle za to, co sam stworzył, ile za to, co przejął od Arystypa. W dziejach zaś nauki największe znaczenie miała jego fizyka, choć nie była dziełem oryginalnym; epikurejczycy byli w tej dziedzinie świadomie tylko kontynuatorami dawniejszych poglądów atomistycznych. Ale poczynając od III w. p.n.e. byli jedyną szkołą, która stała na stanowisku czysto przyczynowego i mechanistycznego traktowania przyrody. Dzięki temu odegrali rolę doniosłą: byli
107

Mimo późniejszy antagonizm. gdy przerwał się szereg pirrończyków. działo się to w III i II w. który znalazł zwolenników mniej więcej w czasie. materializmu. Miał początkowo charakter praktyczny. etyka stanowiła jego jądro. Odnowienie epikureizmu dokonało się dopiero w epoce Odrodzenia. Ujawnili go dopiero późniejsi Ojcowie Kościoła. ROZWÓJ. mechanistycznego ujęcia. ale Pirron. Sceptycy nazywali przeciwników „dogmatykami". co stoicyzm i epikureizm: na przełomie IV i III wieku. W erze chrześcijańskiej tradycja epikureizmu została zerwana. W wiekach średnich był synonimem ateizmu. Właśnie w czasie. starszy od Zenona i Epikura. występował nie tyle jako najprawdziwsza. negującego wolność. Korzystając z pracy akademików późniejsi sceptycy usystematyzowali argumentację sceptycką. Nie wytworzył szkoły równie spoistej jak tamte. ile jako najgodniejsza i najwygodniejsza postawa życiowa. POPRZEDNICY. jak Adelhard z Bath lub Wilhelm z Conches. AKADEMIZM. a jego mniej radykalna forma. PIERWOTNY PIRRONIZM. on zaś tylko krytykował i przeczył. Powstał mniej więcej w tym samym czasie. reprezentowany przez samego Pirrona i ucznia jego Tymona. wystąpił z nauką swą wcześniej od nich i raczej on oddziałał na nich niż odwrotnie. było dziełem Gassendiego. W starożytności zresztą stanowisko to zwane było częściej od imienia jego twórcy „pirronizmem". filozofami „twierdzącymi". był pod wieloma względami doktryną analogiczną do pierwotnego stoicyzmu i epikureizmu. Zasłużyli sobie na pochwałę Kanta. drudzy religii w ogóle: dla przeciętnego człowieka było to jedno i to samo. Jedni byli wrogami religii panującej. a sensualizm jego nie był bez wpływu na pewien odłam nowożytnej teorii poznania. bo one budowały teorie. surowy krytyk wiedzy zmysłowej. podając za przodków swych Heraklita i Ksenofanesa. która rozwinęła się w Akademii . gdy sceptycyzm wygasł w Akademii. stał się doktryną czysto teoretyczną. Ci zresztą dalej jeszcze usiłowali przedłużyć swe drzewo genealogiczne. byli dla sceptyków także wzorem argumentacji. i hedonizmu. Stał na uboczu od innych szkół i wszystkim przeciwstawiał swą doktrynę. poemat Lukrecjusza został przełożony i pod jego wpływem niektórzy myśliciele. w „średniej Akademii". i nawet Platon. Głównymi przedstawicielami ich byli Ainezydem 108 . że byli „najlepszymi filozofami przyrody wśród myślicieli greckich". Toteż przez długie wieki był traktowany jako doktryna przewrotna i gorsząca i żaden myśliciel nie mógł się doń głośno przyznawać. a teoretyczny i krytyczny zwłaszcza przez akademików. a dialektyka jedynie zewnętrzną powłokę. aby mógł znaleźć oddźwięk. podający jakości zmysłowe za subiektywne.. Ta ostatnia nazwa przyjęła się i „sceptycyzmem" zowie się stanowisko zaprzeczające możliwości poznania prawdy. i tylko „szukającymi" (zetetycy) lub „rozpatrującymi" (sceptycy). Etyczny punkt wyjścia usunęli wówczas na drugi plan wobec epistemologicznej krytyki. Głównymi poprzednikami sceptycyzmu byli sofiści z Protagora-sem na czele: swym relatywizmem i konwencjonalizmem przygotowali sceptycyzm. siebie zaś . 3. zaprzeczającego istnieniu duszy nieśmiertelnej. odrzucającego wszelkie ideały etyczne. w XII w. pierwotnie kwestionował radykalnie możność jakiejkolwiek wiedzy. W świadomości ówczesnego ogółu pogańskiego chrześcijanie należeli z epikurejczykami wręcz do jednej kategorii: wrogów religii. głosili atomistyczny pogląd na naturę materii. Sceptycyzm starożytny przeszedł kolejno przez różne fazy i odmiany. Sceptycyzm wówczas miał charakter wybitnie praktyczny.„wstrzymującymi się od sądu" (efektycy). SCEPTYCY Ostatnim wielkim obozem filozoficznym epoki hellenistycznej był sceptycyzm. Sofiści oraz młodsi eleaci. tj. Odnowiony atomizm Epikura zapłodnił nowożytne przyrodoznawstwo. której najwybitniejszymi nauczycielami byli Arkezylaos i Karneades. mistrzowie w sztuce erystycznej. Był to wszakże tylko epizod. MŁODSZY PIRRONIZM. Nie zawsze tak było: w początkach ery chrześcijańskiej antagonizm ten jeszcze się nie objawił. potem nieraz krytykował już tylko wiedzę dotychczas zdobytą. prąd sceptyczny ogarnął Akademię. W zbyt wielkim był on przeciwieństwie do zasad chrystianizmu. tj. wiek III. 2.„akademizmem". W dziejach starożytnego sceptycyzmu można rozróżnić trzy okresy: 1. Ale i inni filozofowie przez krytyczną część swoich doktryn przygotowali sceptycyzm: Demokryt. Sceptycyzm praktyczny i radykalny był głoszony przez pirronistów.pośrednikami między starogrecką a nowożytną nauką. dali broń w ręce sceptyków. jednakże nauka jego przechowywała się i rozwijała przez blisko pięć stuleci.

Po powrocie z Azji zamieszkał w Elidzie i tam założył szkołę. Kształcił się w Megarze. zarówno z zakresu matematyki jak i astronomii. Żył również 90 lat (zapewne 325-235). Zarysy Pirrońskie. uległ jednak w ciągu rozwoju niemałej przemianie: rygorystyczny i moralistyczny sceptycyzm Pirrona znalazł po wiekach ujście w pozytywistycznym empiryzmie. Wielu zwolenników sceptycyzmu w tym ostatnim okresie rekrutowało się spośród lekarzy szkoły „empirycznej". przechowane w całości. choć dochował wiary swej zasadniczej postawie. który umiał sobie życie urządzić. nie pisał. Drugie dzieło. Akademia i Likeion walczyły o utalentowanego filozofa. W przeciwieństwie do Pirrona pisał wiele. Życiem swym zasłużył na cześć powszechną: z uznania dlań mieszkańcy Elidy uwolnili filozofów od podatków. 109 . zestawiając najpierw ogólne ich argumenty za niemożliwością wiedzy w ogóle. że jest niezdolny do trafnego rozstrzygania jakiejkolwiek kwestii. w ich obojętności dla życia i cierpienia ujrzał najlepszy środek do osiągnięcia szczęścia. komediach i wierszach satyrycznych. a Arkezylaos . jak i w tragediach. PIRRON żył prawdopodobnie od 376 do 286. Jedno z tych dzieł. który po Pirronie najwięcej przyczynił się do rozbudowy sceptycyzmu. Uczniowie bezpośredni raczej naśladowali jego życie. gramatyki. zapewnia bowiem spokój. Sekstusa o przezwisku Empiryk. druga służyła za argument. ale formę polemiczną. PISMA. a 6 ksiąg przeciw dogmatyzmowi uczonych specjalistów. przypisywali mu własne pomysły. który żył w III wieku n. a w szczególności krytyka dogmatyzmu religijnego. Pism nie zostawił. Był człowiekiem innego już typu niż Pirron. każącą mu podchwytywać wszędzie fałsz. że ona jedna zapewni szczęście. TWÓRCY. w 11 księgach. dają jasny i systematyczny obraz starożytnego sceptycyzmu. był z zawodu malarzem i w dojrzałym dopiero wieku poświęcił się filozofii. POGLĄDY. Z pism sceptyków przechowały się jedynie pisma późnego przedstawiciela szkoły. Był człowiekiem. który wprowadził do niej sceptycyzm. gdzie otoczony szacunkiem mieszkał do końca życia. że wedle starożytnych relacji nie miał czasu na strzyżenie brody i obcinanie paznokci. muzyki. Przeciw matematykom. Był uczniem perypatetyka Teofrasta. ucznia Demokryta). Pierwsza decydowała o jego zasadniczej postawie w filozofii. ale poznawszy Pirrona podążył za nim do Elidy. Mianowicie sceptyk przekonawszy się. Akademia przeciągnęła go na swoją stronę. nie zabiera w żadnej głosu i ta powściągliwość zapewnia mu spokój.Lakidesa. retoryki. Pierwsza stała się powszechną własnością filozofii hellenistycznej. składa się z dwóch części. jak pitagorejczycy Pitagorasowi. wytworność miała być dominującą cechą jego umysłu. był typem sceptyka-światowca. Przedstawiał inny znów typ niż poważny Pirron i sarkastyczny Tymon. nie pisał. scholarcha Akademii. O późniejszych sceptykach brak wiadomości personalnych. Wiele najsłynniejszych argumentów sceptyckich pochodzi od niego. Ale jak Pirron miał Tymona. Był znów innym typem: ten sceptyk tak był zajęty zwalczaniem dogmatyzmu. Na ukształtowanie się jego poglądów największy wpływ miała nauka Demokryta (był uczniem Anaksarcha z Abdery. kwintesencja mądrości Wschodu. Stał się jakby patronem późniejszych sceptyków. uważając. a potem magowie i asceci indyjscy. Był tym. był nieco młodszym rówieśnikiem Tymona. ma treść podobną. Sceptycyzm.obrali najwyższym kapłanem. wypowiadał się zarówno w traktatach filozoficznych. 5 ksiąg zwróconych jest przeciw dogmatyzmowi filozofów. Dwa jego dzieła. a szczęście jest w spokoju. między innymi Menodot i Sekstus Empiryk. jego sceptycyzm miał jakby dwojakie źródło: z jednej strony Pirronowską rezygnację. z drugiej zaś jakąś sarkastyczną żyłkę. była obcym motywem. KARNEADES był scholarcha Akademii mniej więcej w sto lat po Arkezylaosie (żył między 214 a 129). tak on miał swego Kleitomacha. Rozwinął myśl tę w teorii i zastosował we własnym życiu. druga natomiast pozostała specjalnością Pirrona i jego uczniów. Postawa nieczuła wobec życia. który z kolei był uczniem Metrodora. który pisał za niego. że wiedzy zdobyć nie można. e.i Agrypa. a potem kolejno za niemożliwością wiedzy logicznej. Zarabiał na życie jako nauczyciel retoryki i filozofii. referuje w 3 księgach w formie podręcznikowej poglądy sceptyków. sztuki i poezji. a jego samego . słynął jako charakter bezinteresowny i rycerski. teorię zaś jego rozwinął tylko jeden: TYMON z FLIUNTU.sceptyka . Później osiadł w Atenach. ARKEZYLAOS (315-241). który przez Pirrona dostał się do filozofii Greków. Pierwotne podłoże sceptycyzmu było praktycznej natury: Pirron zajął w filozofii postawę sceptyczną w przekonaniu. Podobnie jak Pirron i Arkezylaos. ale potem on przeciągnął Akademię na stronę Pirrona. fizykalnej i etycznej. z którymi się spotkał biorąc udział w wyprawie Aleksandra do Azji. był miłośnikiem piękna. Nauka Pirrona miała dwa składniki: etyczną doktrynę spokoju i epistemologiczną doktrynę sceptycką.

Człowiek inaczej postrzega niż zwierzęta. lecz przez środowisko. 2) Te same rzeczy są różnie postrzegane przez różnych ludzi. że nie więcej ma pewności od twierdzenia z nim sprzecznego. który był w duchu czasu i do którego skłaniały się również inne szkoły. Odrzucali wszystkie sądy naukowe. w jakimś otoczeniu. w przeciwieństwie do samych zjawisk. gdy wyzdrowieje. skórę. co jest tych zjawisk przyczyną. Przyczyny zjawisk. a „równie mocne". to jest nim bądź bezpośrednio. nie sposób wiedzieć. a także i potoczne nasze sądy dotyczą nie zjawisk. 4) Te same rzeczy są różnie postrzegane. że chcąc potępić jakieś twierdzenie przeciwstawiali mu inne. czyli sposobami. Ale nauka.Pirron stawiał trzy zasadnicze pytania: 1) Jakie są własności rzeczy ? 2) Jak mamy się wobec rzeczy zachowywać? 3) Jakie są następstwa naszego wobec nich zachowania? I odpowiadał: 1) Nie wiemy. 7) Te same rzeczy wywołują różne postrzeżenia w zależności od tego. czy jest podobny. Ogólną ich dyrektywą było wykazanie wobec każdego danego twierdzenia. sprzeczne z nim. była izostenia. 6) Rzeczy są postrzegane nie bezpośrednio. w najogólniejszym sformułowaniu. jakim postrzega zmysłem. bo ma inne narządy. każdy w ogóle przedmiot musimy oglądać z jakiejś odległości. czyje odpowiada postrzeganej rzeczy. 1) Te same rzeczy są różnie postrzegane przez różne gatunki istot. i starali się „zdolność sceptyczną" kultywować w sobie. Znając tylko własny stan. że ta a nie inna odległość. nie ma zaś powodu przypuszczać. Przez to nawet jeden i ten sam zmysł postrzega jedną i tę samą rzecz w odmienny sposób: choremu na żółtaczkę miód wydaje się gorzki: temuż. czyli pewniejszy od innych. ani C) przez zastosowanie kryteriów. Miód nie jest tym samym. inaczej zbudowane oko. wszystkie bowiem są niepewne. Wiosło w powietrzu trzymane jest proste. nie sposób zeń wnosić nic o podobieństwie jego z rzeczą. sformułowane może przez Menodota): wszelkie twierdzenie. w jakiej występują ilości i w jakim układzie: boć piasek w małej ilości jest szorstki. które mogłyby służyć za przesłanki dowodu. Argumenty te sprowadzili niekiedy do dwóch („dwa tropy". znajdujące się między nimi a postrzegającym. I niepodobna rozstrzygnąć. a II) pośredniej nie ma wobec braku bezpośrednio pewnych twierdzeń. język. a przeto sądy o nich są zawsze niepewne. tak jak znając tylko portret. to nie jest wątpliwe. Tylko sądów o zjawiskach nie myśleli kwestionować. 3) Te same rzeczy są różnie postrzegane przez różne narządy zmysłowe. ale następcy jego przerzucili punkt ciężkości na tezę pierwszą. ani B) przez indukcję. negatywną. 2) Wobec tego musimy się powstrzymywać od sądów o nich. wykazanie. a zatem żadna rzecz nie może być postrzegana w czystości. a nie ma powodu. a na pół zanurzone w wodzie zdaje się załamane. Dla Pirrona najistotniejsza była teza ostatnia. 5) Ta sama rzecz jest różnie postrzegana w zależności od jej położenia i odległości od postrzegającego. bądź pośrednio. tego. Jeden i ten sam człowiek postrzega rzecz zupełnie inaczej. Stąd hasłem ich było: „nie więcej". wyda się słodki. Odrębnym zadaniem. była tedy krytyka ludzkiej wiedzy. jakie stało przed sceptykami. A) ARGUMENTY PRZECIW MOŻNOŚCI POZNAWANIA RZECZY PRZEZ ZMYSŁY zestawił Ainezydem w swych klasycznych 10 tropach. zwłaszcza epikurejczycy. ale I) bezpośredniej pewności nie ma wobec rozbieżności i względności poglądów. ucho. czyje postrzeżenie jest trafne. nie zaś w kwietystycznym eudajmonizmie. Poza tą ogólną metodą późniejsi sceptycy wypracowali do zbijania twierdzeń pewne specjalne stałe argumenty. Wynikiem ich krytyki. 3) To powstrzymanie da spokój i szczęście. by jednemu zmysłowi przyznawać rację raczej niż drugiemu. a w większej 110 . wieża z daleka wygląda okrągła. która by wykazała niezdolność jego do poznania. Też nie ma powodu. lecz przez logiczną analizę twierdzeń. Stanowisko swe sceptycy starożytni uzasadniali nie przez psychologiczną analizę umysłu ludzkiego. Każdy z tych tropów sceptycy rozwijali szczegółowo: I) bezpośredniej pewności niepodobna zyskać ani A) przez postrzeżenia. co odczuwanie przeze mnie słodyczy. czyli „równosilność sądów": Żaden sąd nie jest logicznie silniejszy. destrukcyjną. I. by jednemu dawać rację przed drugim. zależnie od subiektywnych warunków postrzegającego. a nie ma powodu dawać pierwszeństwa człowiekowi. jem teraz coś słodkiego lub słyszę jakiś dźwięk. które nazywali „tropami". a II) pośredniej ani A) przez dedukcję. I z powściągliwej postawy Pirrona przeszli do zaczepnej. są nam nieznane. to a nie inne otoczenie daje prawdziwy obraz rzeczy. W niej bowiem spoczywało uzasadnienie całej doktryny i w niej też tkwiła oryginalność sceptycyzmu. a z każdej odległości i w każdym otoczeniu przedstawia się inaczej. jeśli ma być pewne. krytyczną. że w żadnym dziale i w żadnej postaci nie jest ona możliwa. z bliska wieloboczna. ani B) przez pojęcia. że np. zależnie od tego. Metoda ich rozumowania polegała na tym. Odpowiednio do tego zadania wytworzyli w sobie swoistą postawę umysłu. lecz ich realnego podłoża. jakie są własności rzeczy.

sformułowany później niż wykaz Ainezydema. a trop trzeci jego pozostałym dziewięciu. do jednego: względności spostrzeżeń. a żadna nieskończoność nie da się urzeczywistnić (2. Żadna też metoda pośredniego uzasadniania twierdzeń nie jest trafna . B) PRZECIW INDUKCJI argumentacja sceptyków była taka: Indukcja jest bądź zupełna. ani przez indukcję. w szczególności przez Sokratesa. niezupełna zaś jest nic nie warta (bo nie uwzględniony przez nią wypadek może obalić jej wyniki). (To skierowane było przede wszystkim przeciw stoikom i ich kataleptycznym przedstawieniom). w każdym dowodzie popełniamy błędne koło. Żadne bowiem twierdzenia nie są same przez się pewne. Błędne koło w dowodzeniu Wykaz ten. nie ma wewnętrznych cech. ani przez zmysły. A także nie ma zewnętrznych kryteriów. Ostatnie przypuszczenie jest niemożliwe do przyjęcia. albo też posługujemy się innym kryterium. ani przez pojęcia. już zawarliśmy twierdzenie.a brak kryterium dla 111 . że wszyscy ludzie są śmiertelni. zwrócone są przeciw możliwości dedukcji i dowodu. Tu trop pierwszy odpowiada ostatniemu u Ainezydema. Platona. że jest ono prawdziwe. Nauka o kryteriach. skoro postrzeżenia tej samej rzeczy są między sobą różne i nie ma racji. Szukając dla następstw racji albo przy jakimś twierdzeniu przerywam dalsze uzasadnienie. trop). gdyż konkluzja zawsze jest zawarta w przesłance: stąd. Więc żaden przedmiot nie odpowiada pojęciom i nic przez pojęcia nie poznajemy. to każde musiałoby posiadać wszystkie własności gatunku. lecz dotyczą samych przesłanek. sprzeczających się między sobą. A) DEDUKCJĘ zwalczają niektóre z tropów Agrypy. ani pośrednio. Tropy te dają się sprowadzić. 2. nie byłby gatunkiem.ani dedukcyjna. czy już przedtem i jak często przedtem były postrzegane. obejmując bowiem wszystkie jednostki. wedle tropu piątego. Skazani jesteśmy tylko na mnogość istniejących twierdzeń. bo gdyby nie obejmował. posiadać zarazem igły i liście. nie mające odpowiednika w wykazie Ainezydema. dla której miałoby się ufać jednemu postrzeżeniu raczej niż innemu. Ale zupełna jest niemożliwa (bo jest zadaniem nieskończonym. każda szkoła wysuwa inne . i tak w nieskończoność. obejmuje w mniejszej ilości tropów większy materiał niż tamten. a niezdolni wybrać z nich te. który mamy poznawać przez pojęcie. musiałby posiadać własności ich wszystkich : np. musi być odrzucona. Dla kryterium musi być przeprowadzony dowód. 4) Posługiwanie się nie dowiedzionymi przesłankami. 1) Rozbieżność poglądów. Ale nie dość tego: ponadto. Przedmiotem. 1. II. którego z kolei będziemy musieli dowieść. Nerw rozumowania jest wszędzie ten sam: spostrzeżeniom nie można zaufać. Ale dowodząc jego prawdziwości albo posługujemy się nim samym. bądź niezupełna. zwrócone są specjalnie przeciw Arystotelesowskiej nauce o bezpośrednio pewnych przesłankach. że wszyscy ludzie są śmiertelni. a przeto niewykonalnym). 3) Względność spostrzeżeń. a wtedy opierani całe dowodzenie na nieuzasadnionej przesłance (4. jak i przedmiotowych (5-9). wnosimy.miękki. które są prawdziwe. wtedy zaś popełnimy błąd dowodzenia w nieskończoność. 9) Rzeczy są postrzegane inaczej w zależności od tego. którą rozwinęła hellenistyczna teoria poznania. Ale i pierwsze jest niemożliwe. jest gatunek. trop). ani indukcyjna. zarazem liście okrągłe i liście kanciaste. które by wyróżniały prawdziwe przekonanie od fałszywego. Trzy pozostałe. Tropów tych jest pięć. więc własności niezgodne i sprzeczne ze sobą. Arystotelesa. A zatem metoda poznawania przy pomocy pojęć. albo ich nie obejmuje. postrzeżenia zaś są różne dlatego. które byłyby miarą ich prawdziwości. że Dion jest śmiertelny. w jakich się znajduje rzecz postrzegana. ale wtedy muszę dowodzić w nieskończoność. drzewo musiałoby być zarazem platanem i kasztanem. Istnieje rozbieżność poglądów w sprawie kryterium. które nigdy nie są takie. trafia wedle sceptyków na niezwykłe trudności. obyczajów.4). głoszona przez większość filozofów. że są względne i zależne od warunków zarówno podmiotowych (tropy 1 . Zarzuty te nie kwestionują stosunku wynikania między przesłanką a konkluzją. 2) Nieskończoność dowodu. 10) Sąd człowieka o rzeczach jest zależny od jego wychowania. wiary i przekonań. że Dion jest śmiertelny. Gatunek zaś albo obejmuje wszystkie podpadające podeń jednostki. ani przez dedukcję. albo nie przerywam. A skoro każde drzewo należy do gatunku drzew. Zatem gatunek jest czymś sprzecznym i przeto nieistniejącym. i przez późniejszych sceptyków były sprowadzane. aby można było oprzeć na nich rozumowanie . a wtedy popełniamy błędne koło. C) Zatem nie możemy wiedzy zdobyć ani bezpośrednio. 8) Wszelkie postrzeżenia są względne i zależne od natury postrzegającego i od warunków. ale w twierdzeniu. B) PRZECIW MOŻNOŚCI POZNAWANIA RZECZY PRZEZ POJĘCIA przemawia znów inny argument. Drugi i czwarty tworzą dylemat.

matematyczne i etyczne. a jedynie słuszną wobec niego postawą jest powstrzymać się od sądu. Niemniej sceptycy nie twierdzili. by te kwestie rozstrzygnąć. również prowadzi do absurdalnych konsekwencji. bądź do nieskończoności w dowodzie. gdyż byłby to jeszcze większy absurd. Zasadnicze pojęcia przyrodnicze są nie mniej sprzeczne od teologicznych. Podobne trudności sceptycy znajdowali zarówno w przyjęciu. ogień zawsze i wszystkich grzeje. co już istnieje. Najpierw na rozbieżności panującej zarówno w obyczajach moralnych. co by przez wszystkich było uznane za dobro. Nic więc tu ani twierdzić. jakoby w przyrodzie działały przyczyny. definicje. Następnie. bo np. albo chce. Jeśli bóstwo jest doskonałe. a nie może.rozstrzygnięcia między nimi. mianowicie z faktem istnienia zła. a przeto prowadzi bądź do błędnego koła. dóbr nie daje zawsze i wszędzie poczucia dobra. póki istnieje przyczyna. a śnieg zawsze i wszystkich ziębi. a także i zło. bądź późniejsza. gdy definiuje się je jako pożytek). zarówno teologiczne jak przyrodnicze. ani wespół z innymi. a o czym w rzeczywistości nic nie wiemy. a nie chce. i powstrzymać się od sądu. to musi posiadać wszystkie cnoty. żadne zaś z tzw. linia jako wielkość pozbawiona szerokości. Ostatecznie dobro. Przeto przyczyna jest czymś. Trzy ostatnie możliwości są niezgodne z naturą boską. nikt nie umie go zdefiniować. to istnieje ogromna rozbieżność w poglądach na jej naturę. to jest nieograniczone. a pierwsza niezgodna z faktami. pojęcie bóstwa jest pełne sprzeczności. to . rzeczy. tak jak są np. punkt nie rozciągły. Pojęcie przyczyny. jeśli nieruchome.za transcendentne. bądź wcześniejsza odeń. III. Następnie. Sceptycyzm etyczny opierał się na analogicznych argumentach. a jeśli bezduszne. to niemożliwe jest istnienie przyczyn. przez harmonię świata. jak i w odrzuceniu i innych naczelnych zasad przyrodoznawstwa. Z drugiej znów strony zaprzeczanie. ani działająca samodzielnie. jeśli nieograniczone. ani nieruchoma. o czym myślimy i mówimy. Nie zadowalając się ogólnym obaleniem możności poznania sceptycy starali się ponadto obalić szczegółowe teorie i twierdzenia. przestrzeni. 3. Jeśliby Opatrzność miała czuwać tylko nad niektórymi istotami.niedoskonałe. uznanie wszystkich tych poglądów za słuszne prowadzi do absurdu. Taką powszechną opatrzność bóstwo roztaczać albo chce i może. jest pojęciem sprzecznym. jedni za immanentne światu. Z dogmatycznych teologów jedni uważają bóstwo za cielesne. inni za bezcielesne. przez wskazanie konsekwencji rzekomo absurdalnych. więc możliwa jest tylko nad wszystkimi. bądź są tak ogólnikowe (np. że dają się interpretować. co by z natury było dobre. 1. że istniałaby wiara w Boga bez istnienia Boga) są niedostateczne. Sprzeczny jest np. nie ma nic takiego. Wszystkie dowody istnienia bóstwa (przez zgodę powszechną. ani nie cielesna. 2. Jeśli jest doskonałe. nikt nie wie. ani ruchoma. Co do materii. . Jeśli zaś nie jest możliwy żaden z tych trzech wypadków. jak za jego istnieniem. Daje się ona pojąć tylko w jeden z trzech sposobów: bądź jako współczesna ze skutkiem. że nic o tym naprawdę nie wiemy. jakie bywają dawane. lecz tylko rzeczy z nim związanych (np. Dotyczy to zresztą. a tak samo i własności bóstwa: przyznać. bo w takim razie nie byłoby żadnej łączności między przyczyną a skutkiem: nie byłoby skutku. albo nie chce i nie może. jak i w teoriach etycznych. We wszystkich kwestiach teologicznych panuje rozbieżność zdań. a nie zjawisk: 112 . a niektóre cnoty (np. znoszenie cierpień) są objawem niedoskonałości (boć niedoskonałością jest ulegać cierpieniom). że niemożliwa jest przyczyna ani cielesna. Rozważania matematyków są równie niepewne. np. każdy ma o nim inne mniemanie. a ich pojęcia równie pełne sprzeczności. a niepodobna rozstrzygnąć między tymi poglądami. sprzeczna jest linia jako mnogość punktów. płaszczyzna jako pozbawiona głębi. gdy określa się je jako szczęście). tym bardziej zaś przyczyna nie może być późniejsza. to byłaby niesprawiedliwością. bo nie można wytwarzać czegoś. czasu. I trzeba by rozstrzygnąć: kto ma być sędzią. co to jest dobro. Pozostawało więc tylko jedno w rzeczach istnienia. jaką władzą umysłu ma sądzić i wedle jakiej normy? Tymczasem brak sposobu. podobnie jak w wiedzy teoretycznej. przyroda czy figury matematyczne. którym najwięcej posługują się przyrodnicy. że bóstwa nie ma: bo dowody za nieistnieniem bóstwa są równie niedostateczne. jak się komu podoba. rzeczy z natury gorące lub zimne. dotyczących r uch u. jest tak samo niepoznawalne jak Bóg. uznanie zaś tylko niektórych zakłada posiłkowanie się kryterium.W podobny sposób sceptycy usiłowali wykazać. albo może. Specjalne trudności zawiera pojęcie boskiej Opatrzności. drudzy . Nie może zaś być współczesna. 4. i nie byłoby przyczyny. gdy istnieje skutek. ani przeczyć nie można. bądź wcale nie dotyczą dobra. nie może być wcześniejsza. Wreszcie nie ma nic takiego. to bezduszne. to nieruchome.

Gdy przez szereg pokoleń zwycięstwo filozoficzne nie przechylało się na stronę żadnej ze szkół. W tym okresie filozoficznego wielowładztwa musiały powstać i powstawały dążenia do uzgodnienia zwalczających się doktryn i utworzenia doktryny kompromisowej. e. 3) prawdopodobne. zwłaszcza we Francji XVI w. podnieśli poziom wymagań stawianych dowodowi i w ogóle nauce.jednakże znaczenie ich dziejowe było pozytywne i doniosłe. 2) Zarzucała sceptykom posługiwanie się ukrytymi. Wyrugowali wiele dowolności i błędów w przyjętych poglądach filozoficznych. Huet w XVII w. był wzorem kompromisowego stanowiska w filozofii. W średniowieczu sceptycyzm występował tylko jako doktryna pomocnicza. W duchu takiego probabilizmu poszedł rozwój sceptycyzmu akademickiego. Są stopnie prawdopodobieństwa: 1) sądy tylko prawdopodobne.. kierowali się tym. zużytkowali i usystematyzowali wszystko. zwalczała go przeważnie drogą okólną. sceptycy nie uznawali żadnych zasad poznania. późniejsze czasy korzystały zeń uzupełniając go jedynie w szczegółach i nigdy już potem tak zdecydowany i zupełny sceptycyzm nie znajdował zwolenników. I mniemał. WPŁYW PIRRONIZMU. niezaprzeczone i sprawdzone. z której czerpały późniejsze epoki. EKLEKTYZM. Wyszedł on w starożytności poza własną szkołę i oddziałał na niektóre inne. ale musieli mieć i mieli pewne zasady życia: mianowicie. bez których argumentacja ich traci siłę. lecz o obalenie fałszu i ujawnienie niepewności sądów ludzkich . Sceptycyzm starożytny był szczytem rozwoju sceptycyzmu. a także późniejszego pirronizmu. były negatywne . Oprócz Akademii w jej „średnim okresie" (III i II w. aby wzmocnić wiarę. którzy stosowali w medycynie zasadniczą myśl sceptyków: uważali. czy ją za dobrą uważam. co sporne kwestie chcieli rozwiązać eklektycznie. Choć zadania. W życiu praktycznym nie potrzeba pewności. aby można było go z nimi uzgodnić. co było krytyczną myślą w Grecji. na usługach dogmatycznej myśli. że przyczyny chorób są niepoznawalne. coraz liczniejsi stawali się ci. znakomicie to jeszcze pomnożywszy. że niekoniecznie należy powstrzymywać się od sądu. i przeto ograniczali się do rejestrowania symptomatów chorobowych. że wprawdzie żadne sądy nie są pewne. Autentyczny sceptycyzm został odnowiony w czasach nowożytnych. do czego każdego skłaniają naturalne popędy i obyczaje. Z zasobów sceptycyzmu starożytnego korzystali zresztą w nowych czasach nie tylko zwolennicy sceptycyzmu. stworzyli prawdziwą skarbnicę pomysłów i argumentów sceptyckich. Trzeba wszakże jakoś żyć i z innymi współżyć. skoro są prawdopodobne. ale nie wyciągnęli z nich tak skrajnych konsekwencji jak oni. niektórzy scholastycy sceptycznie poniżali wiedzę. czy dana rzecz jest dobra. to do idealistycznych 113 .chodziło im nie o ustalenie prawdy. Rozwijając przez parę wieków ze skrupulatną systematycznością swe stanowisko. szkoła Arystotelesa podlegała stałym wahaniom. wobec trudności atakowania wprost. Schulze w końcu XVIII w.. w epoce Odrodzenia. KONIEC FILOZOFII HELLENISTYCZNEJ 1. Natomiast trzy inne szkoły mogły myśleć o porozumieniu. Odtąd sceptycyzm miał we wszystkich stuleciach zwolenników (np. Sceptycyzm zbyt był od innych szkół odrębny. jakie stawiali sobie sceptycy. Karneades twierdził.). OPOZYCJA skierowana przeciwko sceptycyzmowi. że można wypowiadać sądy. Bayle w początku XVIII. Hume czy Mili odnowili rozumowania i argumenty sceptyków. ale nie w równej mierze są niepewne.jest wątpliwe. Byli „teoretycznym sumieniem" swej epoki. 3) Wypominała zgubne rzekomo skutki moralne sceptycyzmu. probabilizm objął później i teorię. Epikureizm tak samo. dogmatycznymi założeniami. n. Arystotelizm.) pod wpływem jego była „empiryczna szkoła" lekarzy. które zbliżały ją to do materialistycznych. ale niewątpliwe. 2) prawdopodobne i niezaprzeczone. przez kongenialnego starożytnym sceptykom Montaigne'a. ZNACZENIE SCEPTYCYZMU. wszelako byli to odosobnieni myśliciele i nigdy już nie wytworzył się liczniejszy i wpływowy obóz sceptyków. zasadniczo unikający krańcowych rozwiązań. Przez to charakter nauki sceptyków uległ zmianie: straciła swój radykalizm i zbliżyła się do zdrowego rozsądku. ale i krytycyzmu: Kartezjusz. p. 1) Usiłowała wykazać niepodobieństwo utrzymania się konsekwentnego na stanowisku sceptycyzmu: życie sceptyka nie jest i nie może być w zgodzie z jego teorią. wystarcza rozsądne prawdopodobieństwo.

a tak samo Stilo . W okresie cesarstwa wielu zwolenników zaczął znajdować epikureizm. Anto-ninus Pius zajmowali się filozofią. Chryzypa. jedni czynili to z zamiłowania. z których korzystał. inni. najkonsekwentniejszy i najelegantszy sposób filozofowania". W tym samym czasie. której również bliscy byli Wergiliusz i Owidiusz. FILOZOFIA w RZYMIE. ale w etyce obok dóbr moralnych uwzględniał cielesne. Wszyscy byli filozofami. a w metafizyce obok czynników materialnych . n. co uprawiali ją najpoważniej. traktujących o warunkach szczęścia .z Panaitiosa. Więc Scipio Młodszy i Młodszy Katon byli stoikami. Marek Aureliusz był jednym z najwybitniejszych stoików. Ale cała ta rzymska filozofia była przesiąknięta dyletantyzmem. itd. który odstąpił od panującego przed nim w Akademii sceptycyzmu i przejął się ideą uzgodnienia zwalczających się doktryn. I nie mogło być inaczej: bo być wykształconym znaczyło wówczas być filozofem. 2. potem uczył się jeszcze od epikurejczyka Zenona. Główne ośrodki były dwa: Rzym i Aleksandria. Kasjusz. Sami cezarowie filozofowali: August napisał Zachętę do filozofii. uprawiał ją jedynie za młodu i w starości. Niebawem szkoły filozoficzne osiedliły się w Rzymie.twórca jurysprudencji.geograf. W tym środowisku filozoficznie nietwórczym filozofowie. Brutus był akademikiem. Wytworzyła się moda na filozofię : ludzie zamożni trzymali w swych domach filozofów i za rozrywkę uważali przysłuchiwanie się dysputom. Za podstawę swych poglądów brał filozofię stoicką. Wszystkie są oparte na źródłach greckich. 68 p. zainicjowana przez Panaitiosa i Poseidoniosa. Więc: w De finibus bonomrn et malorum korzystał z Antiochosa i współczesnych sobie stoików i epikurejczyków. Rzymscy filozofowie nie wydali nowej 114 . Wytworzyły się nowe ośrodki. rozporządzenia Senatu wydaliły z Rzymu filozofów razem z retorami. stosunki zmieniły się. arystotelizm i stoicyzm były spadkobiercami tej samej nauki Sokratesa i różniły się tylko w sformułowaniu. zestawiali stare. przeważnie zginęły. w De natura deorum . a w nich nowy styl naukowy. do połowy I w..): dla niego platonizm. Trajan.przeciwników. jakim to wypominał Tacyt. nie w rzeczy. p. Rzym wytworzył nieporównanych mistrzów eklektyzmu: sławnego Yarrona i jeszcze sławniejszego Cycerona. Ci nawet. 160-80) był pierwszym. którą Cyceron sławił jako „najskromniejszy. W latach męskich swego ruchliwego życia nie zajmował się filozofią. morderca Cezara. Ale w końcu II w. 155. zbliżyli doktrynę szkoły do Platońskiej i perypatetyckiej. Kleitomacha. a nikt w Rzymie filozofii naprzód nie posunął. jakie uznawał. czynili to nie dla samej wiedzy. Cyceron nie był nigdzie twórczym filozofem. którzy. erudycja zaś była stylem Aleksandrii. e. akademika-eklektyka Antiochosa z Askalonu i od platonizującego stoika Poseidoniosa. a być filozofem znaczyło należeć do jednej ze szkół filozoficznych.z Fajdrosa. Antiochosa. Strabon . W późniejszej fazie hellenizmu Ateny.duchowe. jak jego mistrzowie. ale dla jej spodziewanych owoców: szczęścia i cnoty. Młodzież rzymska zaczęła jeździć do ośrodków nauki greckiej. a także sceptycyzm w swej umiarkowanej akademickiej postaci. Każdy zaś z tych ośrodków miał styl odrębny: utylitarny i dyletancki stosunek do filozofii cechował Rzym. Potamon. straciły swe naukowe znaczenie. był epikurejczykiem. wszędzie był wyrazicielem eklektycznego ducha. n. Filon z Laryssy (ok. Szczególniej podatnym gruntem dla eklektyzmu okazał się Rzym. Karnea-desa i in. p. zręcznie łączył teorie pochodzące z wszystkich szkół filozoficznych.filolog. w Tusculanae disputationes. Zainteresowanie filozofią wzmogło się jeszcze za cezarów. Liczne jego pisma filozoficzne pochodzą prawie wyłącznie z trzech ostatnich lat życia. Poseidoniosa. A teorie. Eklektyczna była „średnia szkoła" stoików. upadłszy politycznie. Horacy zaliczał siebie do szkoły Epikura. e. Jeden z uczniów jego. e. Jeszcze w latach 173. Tullius Cicero (106-43) słuchał za młodu epikurejczyka Fajdrosa. aby tam słuchać wykładów filozoficznych. były równie różnorodne. a ponadto w treści korzystało z Panaitiosa i Poseidoniosa. Katona Starszego. Hadrian.. przeto on sam stał się niezastąpionym źródłem. n. ograniczywszy stoicki monizm i rygoryzm. ale jeszcze silniej eklektyzm opanował Akademię. jej rygoryzm odpowiadał starorzymskiej cnocie. panującego na schyłku starożytności. Dalej jeszcze poszedł w tym kierunku Antiochos z Askalonu (zm. na które zresztą sam otwarcie wskazywał. z próżności. itd. Laelius sive de amicitia czerpał z Teofrasta przez pośrednictwo stoików. Prąd ten panował wśród stoików mniej więcej od połowy II w. Najpodatniejszy grunt znalazła w Rzymie szkoła stoicka. 161. Programowy zaś eklektyzm rozwinęły dwie szkoły: Stoa i Akademia. usiłował nawet założyć specjalną szkołę eklektyczną. De republica było naśladownictwem Platona. Triumwir Crassus był perypatetykiem. Każdy bez mała światły Rzymianin należał do jakiejś szkoły lub przynajmniej był jej sympatykiem. Długotrwała była niechęć Rzymian do filozofii. M. a w etyce hołdował stoicyzmowi. nie umiejąc tworzyć idei nowych. Scaevola . Ponieważ zaś źródła. akademika Filona i stoika Diodotosa. na wniosek Rzymianina starej daty.

bądź w aleksandryjskim kierunku: Pergamon chciał rywalizować z Aleksandrią. Inicjatywa w tworzeniu nowych terminów wyszła w największej ilości wypadków od stoików. którymi i dziś operuje kosmografia. Nie znała też pojęcia zasługi i winy. Zasadniczą cechę etyki starożytnych stanowiło to. obserwatoria astronomiczne. Mniejsze ośrodki szły bądź w ateńskim. Dawała nie nakazy. Aleksandria. że zasób zagadnień został zwiększony (wyraźne to zwłaszcza u sceptyków). antykwarskiego charakteru. które potem przyniosła epoka chrześcijańska. Trzeba było czekać aż do XIX w. zawierającym wspaniałą bibliotekę. doszedł w astronomii do hipotezy heliocentrycznej. stała się już w III w. zwłaszcza na Sycylii. W fizyce: co jest ukrytą przyczyną zjawisk? W logice: co stanowi kryterium prawdy? W etyce: co daje szczęście? Tym trzem były podporządkowane wszystkie inne. Badania takie były prowadzone i gdzie indziej.szkoły. w ścisłym słów tych znaczeniu. utrzymującym na koszt państwa rzesze uczonych. 212) stworzył podstawy mechaniki. autor traktatu o cięciach stożkowych. Stosunki w Aleksandrii podobne były do współczesnych nam stosunków w Ameryce ze względu na nieograniczone wprost środki. Tam pracował wybitny geograf Eratostenes. A zagadnienia te różniły się zasadniczo od tych. zrozumiała mechanizm faz Księżyca. tam wielki Archimedes (zm. Biblioteka w Aleksandrii osiągnęła w początku naszej ery liczbę 700 000 tomów. Historyczne studia aleksandryjskich uczonych obejmowały również i dzieje filozofii. jak ją nazwał Brochard.. NAUKA w ALEKSANDRII. nie imperatywna. Uczoność aleksandryjska nabrała specjalnie erudycyjnego. POJĘCIA I TERMINY Pojęć i terminów przybyło najwięcej w dziedzinie teorii poznania i etyki. jakimi dysponowała nauka. ogrody botaniczne. ale i wyspecjalizowanych badań naukowych. Przez aleksandryjskich uczonych starożytność oswoiła się z kulistym kształtem Ziemi. e. n.) pracował najsłynniejszy matematyk starożytności Euklides. lecz tylko błąd. aby powtórzył się podobny kult i nagromadzenie erudycji. gdzie przechowała się matematyczna tradycja pitagorejska. Ale niebawem praca naukowa skoncentrowała się w Aleksandrii. Zgodnie z duchem owego czasu. jak np. „Muzeum" aleksandryjskie było olbrzymim instytutem naukowym. wytworzył teorię astronomiczną. że dla niej dobrem najwyższym i celem było szczęście. A jednocześnie pielęgnowano w Aleksandrii nauki humanistyczne. nauka specjalna przy Aleksandrii. twórca Elementów geometrii. tam żył również Apoloniusz. co oni. dla przeciwieństwa podmiotu i przedmiotu. Stąd wynikały ważne konsekwencje: nie było w ich etyce ani nakazu. Tam (po 300 r. poznała większość pojęć. Rodos zaś. zaczynając od I w. Podawała wykazy cnót. harmonii. używaną w Europie aż po nowe czasy. a odpowiednio do sytuacji geograficznej Aleksandrii zawierała połączenie myśli Wschodu i Zachodu. Toteż filozofia tego okresu pozostała w swych podstawach grecka. optyki i katoptryki. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA OKRESU HELLENISTYCZNEGO Zagadnienia naczelne i szczególnie charakterystyczne dla epoki były trzy. założona w drugiej połowie IV w. między dobrem a szczęściem nie było przeciwieństwa ani nawet rozdziału. Założono podstawy naukowe dla filozofii i historii literatury. wypowiadali się tylko za tą lub inną szkołą. Fundamenty nowych szkół zostały założone w najbliższym czasie po Platonie i Arystotelesie. teraz dopiero 115 .. jak nigdy dotąd. Ptolemeusz. lecz rady. rodak Pitagorasa. W teorii poznania teraz dopiero znaleziono nazwy dla najbardziej zasadniczych pojęć. nie tylko stolicą państwa diadochów. ani obowiązku. Nie znała grzechu. Filozofia w Aleksandrii zaczęła rozwijać się dopiero w następnym okresie. 3. Nastąpił niejako podział puścizny Arystotelesa: filozofia została przy Atenach. była to religijna metafizyka. była „optatywna". a jednocześnie Arystarch z Samosu. a potem Rzym pielęgnowały raczej filozofię ateńskiego typu. zbiory zoologiczne. Rozrost zagadnień objawił się głównie w dziedzinie etyki. Natomiast z samą filozofią nauka była w stosunku tak luźnym. Tam najsłynniejszy astronom starożytny. tyle tylko. jak osiągnąć szczęście. ale nie wykazy obowiązków. która panowała aż po Kopernika. i napisał geografię. Szkoły te starały się rozwiązać te same prawie zagadnienia.

CHRONOLOGIA Okres hellenistyczny trwał w filozofii długo. było już tylko jedno Imperium Rzymskie. Cyceron i uczony arystotelik Andronikos z Rodosu. a gdy się kończył. prima corpora. a pirronizm Sekstusa Empiryka. zachowujące swą ważność niezależnie od wyciąganych z nich wniosków sceptycznych.: należeli doń założyciele wszystkich szkół hellenistycznych. Tymona sceptyka. BILANS OKRESU Wykaz trwałych zdobyczy filozoficznych tego okresu jest skromniejszy niż poprzedniego. jak „sceptyk". szukano odpowiedników i wahano się: ovala była tłumaczona zarówno substantia jak i essentia. miasto Pergamon stało się ośrodkiem kultury . wschodnich i zachodnich. była już tylko zaniedbaną prowincją. aktu uznania. rzecz moralnie obojętna. intellectus. około 270 r. aż koło połowy II w. często wprost przejmowała z niej terminy.zwłaszcza artystycznej. 31). Utworzyły się poza nią inne ośrodki: od III wieku Aleksandria ze swą biblioteką i muzeum stała się. potem nie występuje już żadne wybitne nazwisko w filozofii (choć były to czasy Archimedesa). samowiedzy. aro/ua (atomy) . Teraz powstały owe: forma. ale mało twórczych. zwłaszcza pod Ptolemeuszem Filadelfosem. sądu spostrzegawczego. jeden tylko Chryzyp ze szkoły stoickiej był twórczym myślicielem. A w tym samym czasie stawał się Rzym ośrodkiem politycznym. p. scholarcha Akademii. oczywistości. Arkezylaosa sceptycznego akademika. n. jedna tylko Akademia nie miała wówczas wybitniejszego przedstawiciela. ratio i rationalis. wielkim ośrodkiem życia umysłowego. „nierozstrzyganie kwestii" i in. Do nich należała logika zdań rozwinięta przez stoików. 300 r. Okres zaczynał się kulturą. generalis. ukazały się wydatniejsze postacie Karneadesa i Panaitiosa. a uczeni szczycili się Arystarchem z Samosu. Stratona perypatetyka.ustalono termin dla świadomości. systematyka przyjemności przeprowadzona przez epikurejczyków oraz analizy poznania przeprowadzone przez pirrończyków. a gdy się kończył (po bitwie pod Actium. experientia. było nad Morzem Śródziemnym wiele państw. która wyładowała się bądź w sceptycyzmie. europejskich i azjatyckich. inductio. a gdy się kończył. bądź w eklektyzmie. ale do wszystkich prawie kulturalnych języków nowożytnych Europy. należeli Poseidonios stoik i Filon z Laryssy. zwłaszcza etycznych: w filozofii stoickiej i epikurejskiej. Była ona prawie wyłącznie przekładem terminologii greckiej. e. materia. intellegibilis. r.Platona i Arystotelesa . Eklektyczne było też następne pokolenie (przynajmniej szóste po Arystotelesie). elementu. scholarcha w Likeionie. było to pokolenie ludzi bardzo do filozofii zapalonych. u stoików oznaczała pojęcie wspólne. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Gdy okres ten się zaczynał. Uderzające jest. elementu itp. „dogmatyk". Potem żyli współcześnie w pierwszej połowie I w. moralna intencja i wiele innych. ich kryteria prawdy i teoria wartości moralnych. Zenon. przeważała kultura filozoficzna. Jednakże i ten okres wydał klasyczne sformułowania pewnych stanowisk. Liczne też były nowe a podstawowe pojęcia etyczne: postęp. niemniej stare szkoły hellenistyczne trwały dalej i dopiero po paru pokoleniach platonizm wydał Plutarcha. Weszły w użycie sceptyckie terminy. Gdy się zaczynał. kultura stała się już zrostem pierwiastków greckich i rzymskich. a u epikurejczyków wyobrażenie odtwórcze. jak dialecticus czy historia. Lukrecjusz epikurejczyk. W tym pokoleniu objawił się przyrost energii filozoficznej.obchodziła się bez tych wszystkich pojęć. A także rozwinął pewną ilość teorii niezależnych od zajmowanego stanowiska. które przyszło zaraz po Arystotelesie i kwitło około 300r. Niektóre terminy miały różne znaczenia w zależności od szkoły. Formowanie terminów nie poszło od razu łatwo. że klasyczna grecka filozofia . corpuscula. W trzecim pokoleniu twórczość filozoficzna zaczęła wygasać.. individuum.zarówno principia i semina rerum jak minima naturae. W tym pokoleniu żył też wielki uczony Euklides i rozkwitała już nauka aleksandryjska. stoicyzm Marka Aureliusza. koło 100 r. zostały ustalone techniczne nazwy dla pojęcia i dla kryterium. wydało Kleantesa stoika. należał doń także Teofrast.). Drugie pokolenie. tak ważnej dla następnych tysiącleci. twórcy geografii roślin i historyka filozofii (ok. Grecja stanowiła centrum kultury. która była czysto grecka. które przeszły nie tylko do łaciny. przetrwał wiele pokoleń. wrażenia. do którego. Gdy się zaczynał. 116 . Najważniejsze było pierwsze pokolenie okresu. Na okres ten przypadło utworzenie terminologii łacińskiej.. Tak samo od III w. Następna zaś generacja (należał do niej Filon z Aleksandrii) inaugurowała już nową epokę. Epikur i Pirron. później zaś obok filozofii równorzędne miejsce zajęły nauki szczegółowe. Wiek III był wiekiem Teofrasta. innatus i tysiące innych.

Ludzie. ale przede wszystkim .z platonizmem. żyli w nim i działali wielcy poeci: Wergiliusz. W tej wielkiej erze Rzymu filozofia i filozofowie odgrywali stosunkowo skromną rolę. a prace humanistów nabrały uniwersalnego charakteru. nie odwrotnie. stanowiącego niejako stację węzłową w drogach rozwojowych greckiej filozofii . OKRES KOŃCOWY FILOZOFII STAROŻYTNEJ (I-VI W. . twórcy geometrii (ok. a także znakomitych filologów aleksandryjskich. bądź jej ostatnich. Horacy. historyk Liwiusz. zarówno natury psychicznej jak społecznej. Koło połowy I wieku . fizyk. Ainezydem godzi je z heraklityzmem. Wprawdzie epoka ta wydała też filozoficzną religię. od niedawna dopiero zwrócono uwagę na doniosłe postacie Panaitiosa i Poseidoniosa. Pod koniec starożytności dokonał się przewrót w umysłach: oderwał je od spraw doczesnych i zwrócił ku wiecznym. KWESTIE SPORNE Dzieła twórców filozoficznych tej epoki zaginęły bez mała doszczętnie i doktryn ich musimy dochodzić z szczupłych fragmentów lub na podstawie pism naśladowców. Cezara i Catulla . jak Panteon. w której Rzym panował nad światem nie tylko militarnie i politycznie. Złożyły się na tę przemianę przyczyny różnorodne. że środkami przyrodzonymi niepodobna rozwiązać jej zagadnień. zarówno wyczerpanie się dotychczasowej kultury Greków jak i dopływ od Wschodu innej. powstała (ok. Stary Zakon. inaczej zdawała się niepotrzebna. nie wiedzą nic o jego sceptycyzmie i przedstawiają go tylko jako rygorystycznego etyka).religijną filozofię. Poza tym sporny jest stosunek akademizmu do pirronizmu.W epikureizmie przedmiotem sporu wciąż jeszcze są najistotniejsze dla tej doktryny kwestie. Ale też nie były to te same zagadnienia. znakomici gramatycy. Zarazem zanikło zaufanie do własnych sił i powszechne stało się oczekiwanie pomocy nadprzyrodzonej od istot wyższych. W tym leży przyczyna nieporozumień i rozbieżnych interpretacji. 30 rozpoczęła się trwająca blisko pół wieku era Augusta. Owidiusz. jak Katona Starszego De Agricultura. przesyceni i zniechęceni do dóbr tego świata. sensualizmem i aprioryzmem w logice. 280). Wytworzyło się przekonanie.). Jeśli nie umiała zastąpić religii. teoria negatywnego szczęścia lub stosunku rozkoszy cielesnych i duchowych. mniej ważnym dla filozofii. boskich. historycy „starego stoicyzmu" wahają się między biegunowo różnymi interpretacjami: między materializmem i spirytualizmem w metafizyce. A w r. I jednocześnie ożywiało się jego życie umysłowe. W Rzymie przez okres ten zmieniło się wiele. sławny matematyk. przewagę zachowała religia. a mniej więcej w tym czasie zaczęły się pojawiać własne prace naukowe Rzymian. jak np. np. Dotyczy to zwłaszcza stoików. rozkwit nauk szczegółowych trwał dalej: wówczas to czynny był Heron z Aleksandrii. Zwłaszcza od połowy II wieku. co dawniej. że niektórzy sceptycy godzili swe stanowisko ze stanowiskami dogmatycznymi.) 1.za Lukrecjusza. inni zaś pisarze starożytni. Propercjusz.220).z empiryzmem. to była zastępowana przez nią: przez religię Wschodu. sporne. N. Żądza życia wiecznego i wyzwolenia z niedoli i znikomości ziemskiej opanowała umysły.W pirronizmie najtrudniejsze jest zrozumienie samego Pirrona (sceptycy uważali go za swego protoplastę. 150) historia powszechna Polibiusza. W II w.Euklidesa z Aleksandrii. religijnej kultury. Archimedesa z Syrakuz. Sulla przywiózł do Rzymu rękopis Arystotelesa i Teofrasta. FILOZOFIA NA PODŁOŻU RELIGII. perypatetyka zasłużonego dla eksperymentalnego przyrodoznawstwa (ok. i przez to pośrednie ogniwa rozwoju zostały nie zbadane i są jeszcze zagadką. Polibiusz przybył do Rzymu. wielkiego fizyka (czynnego głównie 250 . Filozofia zaczęła się była w Grecji od czysto teoretycznych 117 . Przechodził przez walki wewnętrzne. przez nową wiarę chrześcijańską czy nawet przez pogaństwo. sporne autorstwo i sens niektórych tropów. jak pojmować przekazany przez tradycję fakt. W 167 r. Arkezylaos . jęli w innym świecie szukać celu i sensu życia. Duch religijny również opanował filozofię. technik. mianowicie kwestie etyczne.Rzym był stolicą już nie tylko w sensie politycznym.. Dziejopisarze szkoły stoickiej uwzględniali na ogół tylko bądź założycieli szkoły. Stratona. Proces zbliżenia filozofii z religią wypełnił ostatnią epokę starożytności. determinizmem i teorią wolnej woli w etyce. Filozofia musiała teraz odpowiedzieć na pytania natury religijnej. E. w ustroju społecznym tak samo jak w kulturze umysłowej. Sekstus lub Menodot . najbliższych nam przedstawicieli. wielcy prawnicy i powstawały najbardziej monumentalne dzieła sztuki rzymskiej. jak Cyceron. ona podporządkowała sobie filozofię. rewolucje dążące do sprawiedliwszego ustroju społecznego. W 83 r. Yarrona. 300 r. 145) kronika świata Apollodora z Aten i (ok. geograf Strabon.

Epikurejska. Ograniczył je już okres hellenistyczny. Potrzeba autorytetu. bardziej mistyczne i uduchowione. Szkoły filozoficzne. WPŁYW WSCHODU. gdzie spotykali się ludzie różnych ras i kultur. Synkretyczna filozofia miała dwie postaci: jedną na podłożu wschodnim (żydowskim). STARE i NOWE SZKOŁY. Te dwie ostatnie definicje filozofii były wyrazem jej zespolenia z religią. potrzebna jest pomoc nadprzyrodzona.Platońska. Przedmiotem godnym poznania był dla ludzi tej epoki jedynie Bóg. osobą swą gwarantowali prawdę. nawet ze sceptycyzmu. a tym bardziej z ascetycznego stoicyzmu lub z arystotelizmu. Nie były już dziełem samych Greków. Wobec pytania: wiedza przyrodzona czy mistyczna ? straciło swą aktualność stare greckie pytanie: zmysły czy rozum ? Ani bowiem zmysłowe doświadczenie. 2) poznanie rzeczy boskich i ludzkich. naturalna w religii. lecz Aleksandria. gdy dusza wychodzi z ciała i łączy się z bóstwem. tj. której obecnie szukała filozofia. więcej przemawiały do ludzi tej epoki niż religia Greków. 4. a więc w modlitwie. w Aleksandrii. Arystotelesowska. Natomiast epikureizm i sceptycyzm nie stanowiły podatnego gruntu dla myśli religijnej i przez to przestały odgrywać wydatniejszą rolę w życiu umysłowym. dostarczała jej chyba jedynie wiedza mistyczna. ale właśnie dążono do ich zespolenia. sceptycka . Kto objawienia nie otrzymał osobiście. stoicka. p. jego zasadniczym pytaniem było: jak żyć? Obecnie nastąpiło dalsze jeszcze przesunięcie zagadnień: nie-jak żyć. Ale ponadto: 5) rozmyślanie nad śmiercią i 6) upodobnianie się do Boga. ze środka do kierowania życiem doczesnym stała się środkiem do wyzwolenia z życia. opartego na koncepcji Boga. gdy bezpośrednio obcuje się z bóstwem. Granice Grecji. Tych źródeł bynajmniej nie ukrywały. wykazującego niedostateczność wiedzy przyrodzonej. 4) miłość mądrości. I te doktryny korzystały z dawnej greckiej filozofii. współpracownikami Greków byli tu ludzie pochodzenia wschodniego. pracowała nad zespoleniem narodowo i rasowo odrębnych systemów myśli w jednej nad narodowej i nad rasowej koncepcji. teraz stała się heteronomiczna. ani trzeźwe rozumowanie nie objawiało tej prawdy. Ośrodkiem filozofii były już nie Ateny. cynicka. Tacy wybrańcy byli autorytetami. Korzystano teraz nie z jednego. Był nie tylko przedmiotem. zapowiadające wyzwolenie z niedoli ziemskiej. w tradycji. w. druga dojrzewała przez kilka stuleci. leżąca na rubieży Zachodu i Wschodu. 2. powstająca od I. szukała prawdy w przeszłości. Powstawały tam równocześnie systemy filozoficzne w różnych środowiskach. Przez to zespolenie zmieniła się tedy sama koncepcja filozofii: z narzędzia poznania świata stała się narzędziem połączenia z Bogiem. mógł opierać się na objawieniu otrzymanym przez innych ludzi wybranych przez bóstwo. To były definicje starogreckie. lecz jak wyzwolić się od życia i połączyć z bóstwem. Gdy mówiono teraz o „poznaniu" (gnozis). tzn. jak przystało na epokę ceniącą autorytet i tradycję. koncepcji i definicji filozofii przybyły tymi czasy nowe. e. co usposabia do ekstazy. n. Zmiana ta była szczególnie wyraźna w stoicyzmie (który np. I weszło w zwyczaj zarówno w środowiskach greckich i chrześcijańskich zestawiać aż sześć definicji filozofii: 1) poznanie bytu jako takiego. filozofia. u Marka Aureliusza przepełniony był uczuciem religijnym) i w platonizmie. był także i źródłem poznania. która dotąd występowała w Grecji z ufnością w przyszłość i we własne siły człowieka i która walczyła o autonomię dla myśli. wśród Greków i wśród Żydów. Zgodnie z duchem czasu oddziałały przede wszystkim religie Wschodu. FILOZOFIA OPARTA NA OBJAWIENIU. I środek do zdobycia wiedzy musiano teraz ujrzeć w tym. Objawienie spływa na człowieka w stanach „mistycznych". zamknięte długo dla wpływów obcej kultury otworzyły się teraz na oścież i wschodnie idee opanowały umysły greckie. przeniknęła do filozofii. odpowiadające jej religijnej orientacji. drugą na podłożu greckim. Przez to poznanie stało się zależne od objawienia. ale z 118 . w pismach świętych. Myśl grecka i wschodnia oddziaływały na siebie wzajem i tworzyły różnorodne połączenia. druga stoickiego.zainteresowań.istniały dalej. osiągana w stanach ekstazy. 3. Istniała świadomość różnicy dzielącej te dwie kultury. jakie dokonało się na schyłku starożytności. zwracała się o pomoc do objawień i o gwarancję do autorytetów. lecz ponad rozumowe oglądanie prawdy. była tedy synkretyczna. kładły nacisk na swą zależność. to miano na myśli nie zrozumienie. ale doktryny ich otrzymały teraz nowe zabarwienie przez wzmocnienie pierwiastków religijnych. Pierwsza prędko znalazła wybitnego przedstawiciela w Pilonie. Do starych. 3) nauka nad naukami. Filozofia. czystości serca i wierze. przeciwnie. Te miały charakter wyraźniej jeszcze religijny. bo do poznania. Obok doktryn dawniejszych powstały teraz nowe. założone dawniej przez Greków . jak do zbawienia. zanim wydała system Plotyna. pierwsza arystotelesowskiego pochodzenia.

Jeden z odłamów nowej filozofii. na które najczęściej się powoływał. w przeważającej części zachowały się. że wschodnie motywy przeniknęły spekulację grecką w jej ostatniej fazie. Bóg i świat: to było dla niej przeciwieństwo podstawowe. ŻYCIE I PISMA. lecz ogólnym prądem. obejmującym różne próby i indywidualne odmiany. Jego próba spojenia greckich i żydowskich elementów miała już poprzedników wśród Żydów. 50 r. stoickimi i Heraklitejskimi. wróg chrześcijan. ale na podstawie wierzeń żydowskich.myśl wyszła ze środowiska wschodniego. a nawet metodą. e. p. zapewne młodzieńczych. n. do niego najczęściej nawiązywała nowa teologia. zeszły teraz na plan drugi wobec zagadnień religijnych. Najdawniejszym znanym z nazwiska przedstawicielem neopitagoreizmu był Nigidius Figulus (w I. stoik. Stał się prototypem systemów swej epoki i przyczynił się najwięcej do tego. Filon. powstał wcześnie. n. których wykaz podał Euzebiusz. oraz nieznanego autora pisma o Mądrości Salomona. Żyda greckiego żyjącego w połowie II. POPRZEDNICY. dusz nieśmiertelnych i natchnień wieszczych był predestynowany. a były najwięcej natury etycznej. Z doktryn greckich zwłaszcza Platońska i pitagorejska. z których po paru wiekach wyłoniła się wreszcie najdoskonalsza i najsamodzielniejsza formacja filozoficzna całej epoki. p. logicznej. e. Jedną z nich był platonizm. ważniejsze są pisma późniejsze. Nie był jednolitą. ściśle określoną doktryną. noszą one tytuły: Legis allegoriae. bywa nazywany neopitagoreizmem. ale także i stoicka wpłynęły na niego. w. Duch i materia stanowiły przeciwieństwo drugie. od źródła. a dobro i zło 119 .wszystkich dawnych systemów na raz. ze swą teorią idei wiecznych. e. a zmarł ok. Obok myśli greckiej i żydowskiej wyrastała w tym okresie jeszcze myśl inna: chrześcijańska. które je tak długo rozdzielały. e. nadbudowana teraz nad starą fizyką. DUALIZM i MONIZM. na której dalszy rozwój potem sam wybitnie oddziałał. Filon był z jednej strony przedstawicielem teologicznej tradycji żydowskiej. Wszakże w eklektycznym konglomeracie doktryn filozoficznych dwie miały stanowczą przewagę. Od pism czysto filozoficznych. Egipcjan i Żydów. Świat interesował go jedynie jako dzieło Jego i objawienie. podobnie jak filozofia Filona . już na początku I w. Ale gdy tamte są zakończeniem starożytności. n. FILON Głównym przedstawicielem synkretycznej żydowsko-greckiej filozofii był Filon. z drugiej zaś podlegał wpływowi greckiej filozofii. że Platon i Pitagoras głosili tylko starą mądrość braminów. i Celsus. ta łączy się już z epoką następną jako jej początek. przez Plotyna. Od tych neopitagorejczyków niełatwo jest odróżnić czynnych równocześnie platończyków.. n. e. który stosował filozofię grecką do egzegezy Pięcioksięgu. religijnej i eklektycznej. n. 1. iż jako wysłannik aleksandryjskiej gminy żydowskiej jeździł w 40 r. n. w III w. redagowane w postaci komentarzy do Pięcioksięgu. Utworzona została dopiero ku jej schyłkowi. uważający. mało samodzielnych.. odżyła na nowo w religijnie nastrojonych czasach. Quod Deus sit immutabilis. Ale między Bogiem a światem leżała dla ówczesnej myśli przepaść. Należał doń Apoloniusz z Tiany. oraz poeta Apulejusz. w II w. n. Filozofia neoplatońska reprezentuje najświetniej myśl wyrosłą w środowisku greckim. urodził się około 25 r. De confusione linguarum i in. Filon należał do tych. Przez to wytworzyły się sprzyjające warunki eklektyzmu. magów perskich. był bodaj pierwszym wybitnym przedstawicielem filozofii nowego typu. kwestie sporne. Wiadomo o nim. religijnego okresu. którzy mieli jeden tylko przedmiot prawdziwego zainteresowania: Boga. Z wpływem platonizmu mógł mierzyć się jedynie wpływ pokrewnego mu pitagoreizmu. e.) i Syryjczyk Numenios z Apamei (w II. wytworzona niegdyś w sekcie religijnej. religijnej i eklektycznej. Dla niej zachowuje się nazwę neoplatonizmu. Doktryny neopitagorejczyków i platończyków stanowiły zaczątki. aby stać się podstawą nowego. fizykalnej. Ta doktryna. występujący jako prorok raczej niż jako filozof. zbudowany przy pomocy greckich pojęć. On bodaj pierwszy wyraźnie sformułował zadanie filozofii jako poznanie Boga. który też na schyłku starożytności stał się zwyczajem. w. e. Myśl ta była na wskroś dualistyczna. De Cherubim. p. Jego system. który przejęty był doktrynami Platońskimi. jak znany biograf Plutarcha Cheronei na przełomie I i II w. De sacrificiis Abeli et Caini. Żyd z Aleksandrii. przede wszystkim w osobie Arystobula. do Rzymu w poselstwie do cesarza Kaliguli. Liczne jego dzieła. w. mianowicie żydowskiego. POGLĄDY. Granice między szkołami zatarły się. przesiąknięty wpływami wschodnimi.). Poseidonios.

Ale jest także i poza poznaniem. Filozofowie owej epoki widzieli między Bogiem a materialnym światem przepaść zbyt wielką. Tym ogniwem były idee. niezmienny i wieczny. lecz jest odwieczna. przeciwstawiająca się siłom wyższym i będąca źródłem zła w świecie. że nie może istnieć bezpośrednie między nimi zetknięcie. Do ustalenia tego stanowiska Filon przyczynił się więcej od innych. mniej abstrakcyjnie. bardziej teologicznie. zaczerpnięte z Platona. o którym rozprawiali greccy filozofowie. wyższy ponad wszystkie ludzkie pojęcia. a Bóg tylko punktem dojścia. Bóg realniejszy od stworzenia. ducha i materii. Trzeba przyjąć pośrednie między nimi ogniwo. łącząc w jednym pojęciu własności greckiego absolutnego bytu z własnościami żydowskiego jedynego Boga. Filozofia ta nie mogła być monistyczna na dawny sposób. Przeto wywodzono stworzenie z Boga. to tylko ujemna. dobra i zła. 120 . cnota. zarówno żydowskich jak greckich i chrześcijańskich. Jeśli zaś tkwi w niej siła. Filon zaś nie tworzył pojęcia Boga na podstawie poznania świata. utożsamiająca byt niezmienny z niepojętą osobą boską. Bóg Filona był niedostępny i niepojęty. Jeśli zaś i taki monizm natrafiał na trudności . który na długo przyjął się wśród filozofów Aleksandrii. Jeśli rodzaje łączą się w jeden szereg. Ogniwo to widział Filon w Logosie. Absolutny byt. Jest poza światem. ale pojmował je inaczej niż Platon. B) Materia stanowiła przeciwległy kraniec w systemie Filona. istniejący dzięki swej własnej naturze. Ta nauka o transcendencji Boga miała również główne źródło w religii żydowskiej. Filon przypisywał Bogu. to były materialistyczne.to pozostawało inne jeszcze wyjście. a zwłaszcza jak zło wywieść z Boga? . schodzącej od szczytu do nizin. To znów były cechy czerpane ze Starego Zakonu. C) Logos. ponadczasowy i ponadprzestrzenny. jedność Boga i stworzenia. jest jeden i niezłożony. Pojmował ją po platońsku: bezkształtna. Filon uznawał istnienie idei. Wszakże poczucie dwoistości bytu łączyło się wówczas z nieodpartą potrzebą jedności. W tym widziano właściwe zadanie filozofii. lecz odwrotnie. materię z ducha i w ogóle byt mniej doskonały wywodzono z bardziej doskonałego. że byt wyższy sprowadzały do niższego: ducha sprowadzały do materii. Jak pojmował Boga? Pojmował go synkretycznie. z której byt może być dopiero ukształtowany. był dobrotliwy. uduchowionym okresie duch wydawał się realniejszy od materii. a i Boga pojmowały na jej podobieństwo. należało znaleźć ogniwo pośrednie. nie była dlań nawet bytem. jak dobro. A) Bóg był punktem wyjścia systemu. ale jej cel skrajnie monistyczny. potężny. lecz tylko potencją.przeciwieństwo trzecie. Materia jest tedy bądź znikoma. wszechwiedzący. bezduszna. jeśli stanowią szczeble jednej drabiny. ale też nie stworzył z niej świata. Te wszystkie cechy. Co więcej. to byt niezależny. Nowy monizm mógł być tylko spirytualistyczny. Ale ponadto jego Bóg był osobą. Pośrednie ogniwo między Bogiem a światem materialnym odkrył był już Platon. bądź zł a. nawet podczas tworzenia i po stworzeniu. nie jest stworzona. Było to ujęcie nowe. Punkt wyjścia filozofii był skrajnie dualistyczny. Dawniejsze systemy Grecji jeśli były monistyczne.bo jakże materię wywieść z ducha. dobro zmaga ze złem. a nie odwrotnie. Wszechświat zdawał się być szarpany przez wrogie potęgi: duch w nim zmaga się z materią. Tak też uczynił Filon i utworzył schemat. Arystotelesa. to znaczy. 2. nawet imię „Bóg" ujmuje tylko częściowo Jego naturę. monizm ich pochodził stąd. była klasycznym tworem synkretycznej myśli. nie jest w związku z żadną rzeczą i żadną istotą skończoną. był transcendentny podwójnie: kosmicznie i epistemologicznie. pozbawiona określonych własności. Jeśli świat materialny jest stworzony i kierowany przez Boga. jest wyższy i doskonalszy ponad wszystko. natomiast zupełnie obce greckiemu pojęciu absolutu. Teraz przyszedł czas na system odwrotny: w tym religijnym. bo dotąd punktem wyjścia rozważań filozoficznych bywał świat. iż byt stanowi pewną jedność. Zamiast sprowadzać różne rodzaje bytu do jednego rodzaju. Więc Bóg . Nie może być tworem Bożym Jak tego już Platon uczył. by mogły to być sąsiednie ogniwa jednego szeregu.nie tylko nie stworzył materii. bezwładna. nawet najwznioślejsze. to jedynie pośrednio. można było traktować je jako ogniwa jednego szeregu. mądrość. ALEKSANDRYJSKI SCHEMAT METAFIZYKI. aby mimo wszystko odnalazła jedność wszechświata. poniekąd nawet z eleatów. Przeciwieństwo zaś między Bogiem a materią jest tak wielkie. Taki gradualizm (tak można by nazwać to stanowisko) wraz ze spirytualistycznym monizmem stanowił osnowę ówczesnych systemów filozoficznych. prawzór idealny materialnego świata. Cała zaś Filońska teoria Boga. nie można go nazwać trafnie żadnym imieniem. co poznać możemy.tu Filon przestawał już być w zgodzie z Platonem .

Filon użył terminu spopularyzowanego przez stoików i nazwał go Logosem. On. którą rozwijał Filon. należy do najniższych tworów w drabinie bytów. Więcej znów samodzielności wykazał w psychologii. są mianowicie myślami Bożymi. logos zaś . W filozofii przyrody Filon był niesamodzielny: układał ją z motywów stoickich. jeszcze więcej: drugim bogiem. ale zadaniem jego jest dojść do jej szczytu.Platońskich idei. W niej etyka i teoria poznania były równie teocentryczne. jak drabina bytów od doskonałego. w której stał się na długo autorytetem i wzorem. Jest osiągalny tylko przez boską część duszy. wysłannikiem i zastępcą Boga. a rozum jest wypływem bóstwa. Tak oto z różnorodnych motywów . Idee. zstępującej od doskonałości do niedoskonałości. Rozum pojmował jako najwyższą. jako przygotowanie do prawdziwej cnoty i prawdziwego poznania. ekstatyczna w swych środkach i na wskroś heteronomiczna. a więc jedynie w stanach ekstazy i kontemplacji. była transcendentna w swych celach. niezawodnym źródłem poznania jest Pismo święte. on zaś z kolei jest stwórcą świata. jest tym. należących do boskiej natury a zarazem kształtujących świat.jak byt niedoskonały ma wejść z powrotem do doskonałości. logos. aniołem. Etyka Filona była odwróceniem jego metafizyki.. są zespołem sił kształtujących świat. WPŁYW.na Logosie. mianowicie od neoplatonizmu. ETYKA i TEORIA POZNANIA. ale uznawał je tylko jako poziom niższy. Religia żydowska ze swym monoteizmem i radykalnym przeciwstawieniem Boga i świata. To było już pojęte bardziej po stoicku niż po platońsku. Metafizyka uczy. To oddzielało Filona nie tylko od Platona. zmysłowa część duszy jest czysto materialna. Człowiek. stoickich sił. tak i dusza była pojęta przez Filona jako szereg złożony z trzech ogniw różnej doskonałości: rozum. który ukształtował świat z materii. który stał się podłożem dla całego dalszego rozwoju metafizyki aleksandryjskiej. ale i w świecie. był to motyw całkowicie wschodni. Logos i świat materialny . zaczynającego się od doskonałego Boga. była to zasadnicza przemiana jego teorii idei. Była odbiciem jego metafizyki. w tym znaczeniu. dyskursywny i operujący zmysłowymi danymi. Jak kosmos. jako zdolność oglądania Boga i chłonięcia światła Bożego. żydowskich aniołów . intuicyjną władzę. Filon uznawał też cnoty życia czynnego obok cnót kontemplacyjnych i uznawał poznanie dyskursywne obok kontemplacyjnego. Mniemał. Przyrodzone siły człowieka nie starczą do poznania prawdy. Platońskich i pitagorejskich.to były trzy szczeble w drabinie bytów. tak i w mikrokosmosie ludzkim potrzebny jest czynnik pośredniczący między krańcami. lecz . I na szereg stuleci uwaga metafizyków ześrodkowała się nie na Bogu niedostępnym ani na materii znikomej. są duszą i rozumem świata. Jak we wszechświecie. Możliwe to tylko w stanach kontemplacji i ekstazy. a źródłem Pismo święte. jako istota cielesna. Człowiek musi odbyć z powrotem drogę do Boga. jedynym.wyrosło u Filona pojęcie Logosu. PSYCHOLOGIA. ale i na myśl grecką. Logos jest osobą. Ale właśnie takie irracjonalne połączenie pojęć potrzebne było tamtej epoce. 4. jego też nazywał Logosem. Etyka więc. wdarł się do rozwoju filozofii greckiej i oddzielił myśl starogrecką od ostatnich jej tworów. ale też od stoików i w ogóle od Greków. pośrednikiem między Bogiem a światem. bo myśl Boża od razu obraca się w czyn. Przy pozorach zgodności z Platonem. 3. Z tej trójcy Filon stworzył schemat. lecz zarazem i siłami Bożymi. przez rozum. Filon oddziałał nie tylko na myśl żydowską. zawierające prawdy objawione. Filozofia Filona była teocentryczna i heteronomiczna: zadaniem jej było poznanie Boga. zmysły. są nie tylko w Bogu. materialnego i boskiego. etyka zaś . c) Wszakże do pojęcia Logosu dodał jeszcze motyw trzeci: Logos jest osobą. więcej: synem Bożym. I dla zespołu idei-sił. boskiego bytu schodzi do niedoskonałego.a) Idee istnieją nie samodzielnie. b) Ale idee są nie tylko myślami. złączenie z Bogiem jest jego celem. co Grecy rozdzielali skrzętnie. przedstawiciel Wschodu. Bóg. lecz w Bogu. że prawda jest tylko w Bogu i że człowiek może ją osiągnąć tylko przez połączenie z Bogiem. ze swymi objawieniami i natchnieniami odpowiadała duchowi czasu i oparta na niej nauka Filona łatwo została przyswojona przez filozofię 121 . Duszę bowiem ludzką uważał za miejsce spotkania dwóch światów. a kończącego na znikomej materii. Cel ten przyrodzonymi ludzkimi środkami ziścić się nie da. dusza musi połączyć się z Bogiem. Połączone w nim zostało to. Jego stwórcą jest Bóg. i to tylko w chwilach. gdy rozum jest wyzwolony z ciała. Siły zaś Boże przechodzą z Boga w świat i kształtują go. Co prawda. Teoria poznania Filona była analogiczna do etyki. jak metafizyka: aby osiągnąć dobro i prawdę.jako intelekt niższy. ZESTAWIENIE. Była gradualistyczna: wszystkie rodzaje bytu traktowała jako ogniwa jednego szeregu. lecz Bóg udziela swej pomocy w postaci objawienia.

było wykazanie jedności bytu. znawcą dawniejszych poglądów filozoficznych. jaki Plotyn zastosował dla osiągnięcia tego celu. Zachował również koncepcję etyki nakazującej stworzeniu powrót do Boga i koncepcję poznania jako osiągalnego w stanach ekstazy. zbudowanie monistycznego systemu. Plotyn uczył. dopiero od 50 roku życia. bycie. dobru. że byt przyjmując nową postać traci postać poprzednią. Takie rozwiązanie wymagało przemiany samego pojęcia bytu: istotę jego stanowi nie trwanie. Nazwa ta i układ Porfiriusza (rzeczowy. Jednak minęły jeszcze dwa stulecia. W przeciwieństwie do systemu Filona czynniki filozoficzne miały w nim przewagę nad religijnymi. był dualizm. lecz neoplatończykiem. 203-269/270). Tam w 28 roku życia rozpoczął studia filozoficzne. a zarazem niezwykłym erudytą. czwarta rozprawy o duszy. który na schyłku starożytności był przyjęty powszechnie. Pisał niesystematycznie. przeważnie etyczno-religijnych. trzecia kosmologiczne. Stosunek Plotyna do niego przypomina stosunek Platona do Sokratesa: utrwalił pismem jego ustną naukę. w III w. należy do jego natury i jest odeń nieodłączne. jak i całej epoki. szósta o najwyższych kategoriach. Porfiriusz. W drugim przeszedł od tych specjalnych zagadnień do poszukiwania ogólnej teorii bytu i zarazem od cudzego do własnego poglądu na świat. Przeszedł przez życie obcy sprawom materialnym i doczesnym. POGLĄDY PLOTYNA. W pierwszym był wyznawcą Platona i rozwijał naukę jego o duszy i jej oczyszczeniu.e. że wyłania z siebie nowe postacie. Plotyn zaczął pisać późno. Przez Filona weszły do niej tendencje personifikujące i transcendentne. jedności. W 40 roku życia przeniósł się do Rzymu. On sformułował schemat gradualistycznej metafizyki. Dzięki niej wyłaniają się z bytu coraz nowe jego postaci. od platonizmu do neoplatonizmu. SYSTEM EMANACYJNY. między innymi samego cesarza Galiena. piąta o rozumie. czyli Ennead. jakkolwiek różne. Poza tym korzystał też z Arystotelesa i stoików. W Rzymie pozyskał dla swej nauki liczne grono zwolenników. nie chronologiczny) przyjęte zostały powszechnie. Spośród filozofów aleksandryjskich pociągnął go najwięcej Amoniusz Sakkas. które miało nazywać się Platonopolis. faktycznie jednak świadomie przekształcił jego naukę i dlatego nazywany jest już nie platończykiem. pochłonięty całkowicie życiem duchowym. lecz stawanie się. Punktem wyjścia Plotyna. Do doktryny neoplatońskiej było już blisko. 1. Albowiem byt ma naturę światła. ale jeden pochodzi od drugiego. w poglądach swych łączył doktrynę Platona z mistycyzmem. heteronomiczne i ekstatyczne. Powstał w Aleksandrii. zanim powstała. druga fizykalne. według Plotyna. był pono bliski urzeczywistnienia. czyli tragarzem. ostatni wielki system starożytności. nie zebrał w jednym dziele podstawowych swych poglądów. zwany od swego zawodu Sakkasem. duch Grecji nad duchem Wschodu. ŻYCIE PLOTYNA. właściwym pierwszym wiekom po Chrystusie. ROZWÓJ. Naturalną własnością bytu była bowiem. A wszystkim tym koncepcjom dał postać samodzielną i dojrzałą. Środkiem. przede wszystkim zaś z aleksandryjskich filozofów. już na schyłku epoki. Jego projekt. są etapami jednego i tego samego rozwoju.grecką. Bezpośrednim poprzednikiem Plotyna był Amoniusz. którego istotę stanowi promieniowanie. świat realny jest wprawdzie zasadniczo różny od idealnego. które Porfiriusz ułożył w 6 dziewiątek. jak chcieli eleaci lub Platon. to. Był oryginalnym myślicielem. odczucie olbrzymich przeciwieństw tkwiących w bycie. Od aleksandryjczyków przejął gradualistyczną koncepcję metafizyki wedle schematu: Bóg. że byt trwa. świat i pośrednik między Bogiem a światem. jak pisze uczeń jego i biograf. Był to raczej działacz religijny niż filozof. To dynamiczne pojęcie bytu umożliwiło stworzenie monistycznego systemu: nie ma wielu bytów. PISMA. POPRZEDNICY. Głównym poprzednikiem jego był Platon: Plotyn podawał się za jego egzegetę. był jednak w błędzie sądząc. ekspansja.n. PLOTYN I NEOPLATOŃCZYCY Syntezę filozoficzną całej epoki stanowił neoplatonizm Plotyna. lecz jest jeden byt. Wyłonione postacie są 122 . rozwijający się i przybierający różnorodne postacie. ale zarazem zmienił ją przekształciwszy w system filozoficzny. było genetyczne ujęcie bytu: postacie bytu. przeciwnie. Można wyróżnić trzy okresy w rozwoju Plotyna. Urodził się w Likopolis w Egipcie. Celem. a świat ziemski od boskiego. by założyć miasto filozofów. Zostawił 54 rozprawy. produkując byty nowe. W trzecim okresie starzejący się Plotyn przerwał abstrakcyjne dociekania i skupił się na sprawach bardziej aktualnych. Wchłonęła ona to. Wstydził się. młodość spędził w Aleksandrii. Heraklit zbliżał się do zrozumienia dynamicznej natury bytu. Filona i neopitagorejczyków. że posiada ciało. Pierwsza Enneada obejmuje rozprawy etyczne. co było filozoficzne w poglądach Filona. Plotyn (ok.

Postacie te Plotyn nazywał hipostazami. Nie rozważał. dopóki zmniejszająca się stopniowo doskonałość i moc twórcza nie wyczerpie się. Świat dusz jest emanacja świata idei. Uważał. Z absolutu emanują inne postacie bytu. który nazywamy materialnym światem. ale . co można objąć myślą. Teoria ta zajęła miejsce nauki o stworzeniu świata przyjmowanej przez systemy oparte na pismach świętych. Jednak realna jest w nim tylko materia. która jest odeń doskonalsza. z którego wszystkie dalsze postacie bytu emanują? I na to pytanie Plotyn odpowiedział w sposób oryginalny. ale coraz mniej doskonałe. Byt pierwotny. jak Filon. Był źródłem wszystkiego. Im byt jest doskonalszy. co istnieje. Taki był wynik wysiłku dokonanego przez Plotyna dla określenia absolutu. religijnego przeciwstawienia Boga i świata. ale i „poza rozumem". czyli świat idealny. Ta 123 . Każda postać bytu pochodzi tedy od innej. gdzie myśl z trudem tylko posuwa się naprzód. W filozofii Platona świat ten był najwyższy. poznać i nazwać. Plotyn zaś włączył ją do jednego z duchem procesu i przez to system jego stał się prawdziwym monizmem. dusza i materia. ani wolą. co religie nazywają Bogiem. musi być wolny od jakiejkolwiek mnogości i jakichkolwiek przeciwieństw. Szereg ten zaczyna się od bytu najdoskonalszego i trwa. 2. zazwyczaj używanej przenośni . lecz filozoficzne przeciwstawienie świata idealnego i realnego. Z nim zaczynała się w filozofii Plotyna dziedzina dostępna dla zrozumienia i poznania. że istnieje byt od idei doskonalszy. ale usiłował być niezależny od wiary i opierać się wyłącznie na rozumowaniu. ale też i z jej ukształtowania. prawdy i jedności. Plotyn godził wprawdzie w pewnym sensie racjonalizm z irracjonalizmem. Podczas gdy wszelki znany nam byt jest w ten czy inny sposób zależny. tak idee odbijają się w materii i powodują przez to ten refleks.wedle innej. pojmowany przezeń jako jedyna dusza świata. w atmosferze szczytów.jego emanacją. Teoria emanacji była podstawową myślą systemu Plotyna. stanowi szereg o obniżającym się poziomie. że i ona zachowała pewną jedność. operujące ostatnimi abstrakcjami. który tylko abstrakcja pojęciowa dzieli na części. coraz mniej posiadające jedności. Miał już zresztą poprzednika chociażby w Pilonie. Drugą hipostazą był dla Plotyna świat psychiczny. ABSOLUT. tym ma większą moc twórczą. dało wynik następujący. Jest cały jednym procesem. oryginalnością jego była koncepcja absolutu i emanacji. Zresztą pogląd jego na świat materialny był szczególny. myśl i wola posiadają swe przeciwieństwa. Źródło wszelkiego racjonalnie poznawalnego bytu jest samo irracjonalne. Po wszystkie czasy pozostał on dla poszukiwaczy absolutu wzorem. świat był dlań kolejnym emanowaniem coraz nowych bytów. 3. Ze światem idei neoplatonizm wchodził na znane tory. dla którego Bóg stał ponad ideami.ostatecznie przewagę dawał irracjonalizmowi. Dlatego materia stanowi kres procesu emanacyjnego. jak ten był emanacja absolutu. ŚWIAT IDEALNY. że postacie bytu są więcej lub mniej doskonałe. w której zawarte są dusze jednostkowe. a z nią doskonałość i siła twórcza są na wyczerpaniu. jest przeto czystą jednią. leżącym poza sferą tego. coraz bardziej zależne. w dalszym zaś rozwinięciu systemu posługiwał się wielokrotnie pomysłami Platona i innych. był dlań tym. dobra. PSYCHICZNY i MATERIALNY. Rozumowanie to. Wyróżniał ich trzy: duch. Jakiż jest ów byt najdoskonalszy. Pierwszą po absolucie hipostazą był świat ducha. lecz wypływa nieuchronnie z natury bytu. że świat ten składa się nie tylko z materii (bo ta sama przez się jest zupełnie nieokreślona). Jak rzeczy odbijają się w lustrach i wytwarzają na pozór samoistne odbicia. Systemy poprzedzające Plotyna miały materię za czynnik całkowicie odmienny od ducha. Nie jest duchem ani myślą. I to była jedyna pozytywna własność absolutu. za znajdujący się nie tylko „poza bytem". ale w niej jedność. Plotyn poszedł za nim.jakby promieniami bytu lub . bo duch. Ukształtowanie jej zaś jest jedynie zjawiskiem idealnego bytu odzwierciedlającego się w materii. Ostatnią wreszcie hipostazą jest materia. Proces emanacji jest procesem koniecznym: nie jest dziełem woli ani przypadku. Poza tym był dla Plotyna czymś na wskroś negatywnym. Zgodnie z duchem czasu świat idealny był w jego oczach doskonalszy od realnego. w rodzaju systemu Filona. Wbrew Platonowi miał absolut za niepoznawalny. Prosta i ciągła jej budowa wskazuje. a twór jest zawsze mniej doskonały od twórcy. przeciwstawiający się mu i otamowujący go. jest absolutem. Plotyn wielbił go jako będący ponad wszelką doskonałością szczyt piękna. jako najdoskonalszy. Ale i w ideach nie widział doskonałości zupełnej i wnosił stąd. W jakim porządku dokonywa się emanacja? Plotyn zakładał. on jest niezależny i bezwzględny. u Plotyna dopiero drugi. Porządek powstawania bytu jest więc porządkiem zmniejszającej się doskonałości.

podobnie jak Platon i Filon. czym była dla dawniejszych Greków. odwołać się do specjalnej zdolności umysłu: do intuicji. Tak pojętą duszę mógł zaliczyć do wyższych regionów bytu. lecz raczej akt moralny. bo dawał wyraz powszechnemu naówczas poczuciu upadku i równie powszechnej potrzebie oczyszczenia duszy i połączenia jej z Bogiem. ponad cnoty „obywatelskie". były wspólne: wszystkie osiągają swój cel nie przez trzeźwe rozumowanie. To. ani logiką formalną. sama. nie przez myśl.otrzymały tedy metafizyczną i teologiczną orientację. Plotyn musiał. Przez to sztuka znalazła się na nieporównanie wyższym szczeblu wartości niż ten. I mimo niechęć do świata zmysłowego Plotyn uznawał tkwiące w nim dobro i piękno.fenomenalistyczna teoria przyrody stanowiła ważny składnik neoplatonizmu: dzięki niej mógł wytworzyć pojęcie bytu nie liczące się wcale z przyrodą. przebywaną dzięki wysiłkowi duszy. by zahamowawszy pęd. C) Wreszcie i etyka u Plotyna otrzymała nowy charakter. nie wymyślony (bo znał go już Filon). dusza schodzi jednakże do niższych.istotnym składnikiem filozoficznego systemu. estetyczny lub moralny. Z drugiej zaś strony jedność bytu była dla Plotyna racją jego optymizmu i estetycznej postawy wobec świata. estetyka. Bo skoro wszystko we wszechświecie jest ze sobą w związku. znalazł szerokie rozpowszechnienie w religijnie myślącym schyłku starożytności. 4. który ją pociąga w coraz mniej doskonałe sfery bytu. Pierwsza idzie w naturalnym kierunku zmniejszania się doskonałości bytu. funkcje roślinne i zwierzęce. upada. jak u Platona. choć podnosi świat cielesny. Poznanie takie nie mogło być dziełem ani zmysłów. SZTUKA i CNOTA. dostawszy się doń. a teoria sztuki i piękna stała się . nie była to czynność wyłącznie poznawcza. DUSZĘ LUDZKĄ Plotyn dzielił na dwa składniki: wszystkie funkcje związane z ciałem.teoria poznania. jaki zajmowała u Platona i Arystotelesa. że zaś twórczość jest najdoskonalszą własnością boskiej istoty. druga zaś jest drogą powrotną. nie są w gruncie od idei różne. Toteż teoria poznania. Była to już koncepcja inna niż Platońsko-pitagorejska. Ten schemat dwóch dróg. POZNANIE. aby je uduchowić i przez to podnieść. Nauki „tajemne" znalazły przeto w systemie Plotyna metafizyczne uzasadnienie. magii i wróżbiarstwa. więc praca artysty jest odblaskiem bóstwa i sposobem upodobnienia się do niego. Była natomiast teorią zbliżenia się do Boga przez poznanie. będąc odbiciem idei. traci bowiem łączność z regionami wyższymi i odwraca się od boskiego prabytu. A intuicja musiała tu być pojęta w szczególny sposób : nie była jak jeszcze u Platona . co dotąd uważano za cnoty. jaką miały dla Greków epoki klasycznej. lecz ćwiczenia ducha i oczyszczenia. jakimi te nauki rozporządzały. że dusza. Drogę wzwyż dusza może przebyć różnymi szlakami: przez wysiłek poznawczy. Jedność bytu miała dla Plotyna szczególną konsekwencję: uczyniła go zwolennikiem astrologii. Plotyn kładł cnoty oczyszczające.jak już u Filona . ani dyskursywnego rozumu. B) Sztuka przestała być również dla Plotyna tym. które upodobniają dusze do Boga Wszystkie te nauki . lecz . a także wszystkie niedoskonałości i grzechy składał po platońsku na część niższą duszy. estetyka i etyka stanowiły równoległe człony systemu filozoficznego Plotyna. A) Teoria poznania Plotyna nie była teorią nauki. poza które nie wychodził Platon ani Arystoteles. przestało być najwyższym celem życia moralnego. lecz przez intuicję. Przed duszą stoją zatem dwie drogi: w dół i wzwyż. potrzebne jest nawrócenie: trzeba. to jest naśladowaniem rzeczywistości. opartych na schemacie aleksandryjskim. nawróciła ku sferom doskonałym. Był to jeden z licznych systemów teocentrycznych. to na podstawie jednej jego części można o innych częściach wyprowadzać wnioski i wpływać na inne jego części. Przeciwnie. Aby mogła wrócić doń. ISTOTA NEOPLATONIZMU. a jeszcze ponad nie cnoty najwyższe. jak u Arystotelesa . lecz przez ekstazę. przez bezpośrednie dotykanie doskonałego bytu. „zachwyceniem". i jako taka wymagała nie studiów. bo nie odwoływał się do żadnej 124 .po raz pierwszy w dziejach .aktem intelektualnym. ale rozwinięty przez Plotyna. Każda bowiem część wszechświata wywodząc się z prabytu posiada coś z jego doskonałości. z tej Plotyn zachował wszakże przekonanie. bo tylko na takiej drodze możliwe jest połączenie z absolutem. 5. aby za to wyższa była całkowicie wolna od więzów cielesnych i wszelkiej niedoskonałości.czymś zgoła innym : ekstazą. Należąc do wyższych regionów. etyka . Poza tym i środki. Zostały przez to podporządkowane jednemu wspólnemu celowi i złączone w jeden system. te czysto naukowe zabiegi straciły wartość. była dla niego twórczością urzeczywistniającą idee. Przez nią usunął też dwoistość idei i rzeczy: rzeczy. ale wyróżniał się a) autonomicznością.

zjednoczenia z nimi. 3) szkoła ateńska. Jedyną metodą. by być samodzielnym filozofem. ale również teoria poznania. tzw. niemniej postawa jego była głęboko religijna. a jego wstęp do Kategoryj Arystotelesa. wierzenia greckich i wschodnich religii wcielał do filozoficznego systemu. ziemskiego i boskiego. Ponadto zasadniczymi motywami systemu były: 1) transcendentna teoria absolutu. Ścisły umysł Porfiriusza usiłował nauce Plotyna dać wyraz jaśniejszy i prostszy. oczyszczające. jak mniemał. Wywodząc zaś byt niższy. Nad zainteresowaniem filozoficznym wzięło górę specjalne teologiczne. współczesnym Plotynowi.religii objawionej. był uczniem Porfiriusza. Jamblich rozróżniał ich już pięć: obywatelskie. Układał komentarze do Platona i Arystotelesa. zmarł z początkiem IV w. lecz fantazji intelektualnej. pojętych jako narzędzia zespolenia z absolutem. sztuki i cnoty. JAMBLICH. nie tylko kosmologia i psychologia. np. słynnym gramatykiem i krytykiem. które obrażały jego trzeźwy sposób myślenia. zachowany częściowo. Isagoga. głosząca pierwotną formę neoplatonizmu. 2) fenomenalistyczna teoria materialnego świata (pojętego jako odzwierciedlenie idei w materii) oraz 3) ekstatyczna teoria poznania. Jej założyciel. którą dusza przebiega dążąc do absolutu. aby pojąć absolut i wywieść zeń wszelkie postacie bytu. Prawdziwa znajomość bóstw wymaga. co religie. z której przechował się fragment o Pitagorasie. zostawił też traktat o misteriach Egipcjan i komentarze do Platona i Arystotelesa. Pisał historię filozofii. aby bardziej jeszcze oddalić absolut od materialnego świata. Oryginalnymi pomysłami Plotyna. Mnożył w nim hipostazy. Głównym dziełem jego był Zbiór twierdzeń pitagorejskich. Mistyczny czynnik neoplatonizmu wzmógł się 125 . W systemie neoplatońskim Plotyn opracował głównie „drogę powrotną". jest więc czymś więcej niż poznaniem. SZKOŁA. herosów. lecz wyłącznie posługiwał się refleksją filozoficzną. jaka mu pozostawała. Gdy Plotyn rozróżniał trzy szczeble cnót. był tylko komentatorem i egzegetą. której głównym przedstawicielem był Proklos. w poznaniu bowiem podmiot zawsze przeciwstawia się przedmiotowi. Nie pretendował do tego. Włączył jako ogniwa procesu emanacyjnego dusze bogów. W szkole aleksandryjsko-rzymskiej obok Plotyna wybił się uczeń jego i biograf PORFIRIUSZ (232-304). nie dający się zupełnie wypowiedzieć. kontemplacyjne. II. włączał nowe ogniwa. Neoplatonizm był tworem nie badania naukowego w ściślejszym słowa znaczeniu. były: 1) dynamiczna koncepcja bytu i 2) teoria emanacji. ziemski z wyższego. dał początek szeregowi neoplatońskich erudytów. nie sprowadzał bytu niższego do wyższego ani odwrotnie. Rozmnożył również szczeble „drogi powrotnej". a nie jednoczy z nim. które umożliwiły jego monistyczny system. a tak samo i trzecią. przezwyciężał dualizm świata realnego i idealnego. w którym uwzględniał wszelkie zagadnienia i dyscypliny filozoficzne. dążył do tych samych celów. racjonalnego i irracjonalnego. etyka i estetyka znalazły miejsce w „schemacie dwóch dróg" (wzwyż i w dół). jaki głosili hilozoiści i materialiści. Był to monizm innego typu niż ten. Następnie neoplatonizm wyróżniał się b) pełnością systemu. Szkoła syryjska rozwijała samą metafizykę neoplatonizmu. Prajednia Plotyna była mu jeszcze nie dość doskonała i ponad nią stawiał byt najpierwotniejszy. emanacyjną postać panteizmu. traktował bóstwa jako hipostazy bytu. Przy jej pomocy podjął się nadludzkiego prawie wysiłku. Wreszcie wyróżniał się c) swym monizmem. zadanie filozofii widział w znalezieniu absolutu. ale cały świat bogów i demonów miał za przekraczający rozum. jaki po starożytnych odziedziczyło średniowiecze. poprawiał ją też w niektórych punktach. Natomiast sam proces emanacyjny rozbudował dopiero Jamblich. którzy umieli godzić ścisłą i drobiazgową pracę naukową z metafizycznym poglądem na świat. demonów. I. Wraz z Longinem. paradygmatyczne (przez które dusza utożsamia się z ideami) i wreszcie uświęcające (przez które dusza łączy się z boskim prabytem) Dalej też od Plotyna poszedł w irracjonalizmie: nie tylko istotę najwyższą. Drugą hipostazę Plotyna rozbił na szereg ogniw. za Konstantyna Wielkiego. Z doświadczeniem nic go nie łączyło. 2) szkoła syryjska Jamblicha. było dialektyczne wysnuwanie pojęć. a w tym doświadczenie nie mogło być pomocne. był bowiem najważniejszym tekstem logicznym. odegrał doniosłą rolę historyczną. i osiągnął zwarty i jednolity pogląd na świat. występował przeciw uznawaniu wróżb. Traktując postacie bytu jako etapy w rozwoju jedynego absolutu. natomiast wywodził byt niższy z wyższego. Doktryna neoplatońska miała licznych zwolenników. boskiego tworzył nową. wśród których przewodziły kolejno trzy szkoły: 1) szkoła aleksandryjsko-rzymska samego Plotyna. Za przewodem Jamblicha późniejsi filozofowie neoplatońscy stali się dogmatykami pogaństwa. aniołów.

Nawiązując do Platońskiego Fajdrosa. Tradycja neoplatońska przetrwała średniowiecze. Neoplatonizm był ostatnią formacją filozoficzną. We wszystkich dziedzinach życia i kultury osnową dla nich była myśl. wola zaś i uczucie były zawsze niesamodzielnymi funkcjami. teocentryczną metafizykę. co niepoznawalne a najdoskonalsze. I nie tylko wśród filozofów o kulturze łacińskiej neoplatonizm miał wyznawców. która rozpoczęła się i długo rozwijała jako czysty twór rozumu. choć podawali się za uczniów Arystotelesa. jaką wydała Grecja. byli faktycznie uczniami Plotyna. W niej uspokaja się wszelka czynność poznawcza i następuje „milczenie". ale także i wśród Arabów: ich najwięksi filozofowie. Szkoła ateńska miała najświetniejszego przedstawiciela w PROKLOSIE (410-485). ZAMKNIĘCIE: STAROŻYTNY POGLĄD NA ŚWIAT Starożytność. Pod jego znakiem kończyła się filozofia starożytna. Prawda zaś doprowadza do boskiej mądrości. Eros. powracał też w różnych postaciach w nowożytnej metafizyce aż po XIX wiek. wariabilizm i inwariabilizm. nauczył (pod wpływem Rzymu) traktować filozofię z punktu widzenia potrzeb życiowych oraz (pod wpływem Wschodu) rozwinął mistykę. czyli miłość do piękna. ale przetrwał starożytność. gdy kultura grecka złączyła się z rzymską z jednej. różnicowaniu hipostaz. zaszczepiony myśli chrześcijańskiej. Prawda ogólna dla starożytnych była doskonalsza od jednostkowej. W oczach starożytnych jednostka była od ogółu zależna i od ogółu mniej cenna. 126 .znacznie u Jamblicha i jego następców. Ten stan mistyczny stanowi cel i kres wszelkiego życia: umysłowego. ściślej: Grecja sama. Wieki średnie posługiwały się stale starożytnymi ideami. Nawet na Zachodzie. poprzez Pseudo-Dionizego aż po Jana z Damaszku. WPŁYW DALSZY. postawa starożytnych była intelektualistyczna. ekstatyczną teorię poznania. III. przetrwała Renesans. nie więcej przekształciły doktrynę Plotyna niż oficjalni przedstawiciele jego szkoły: Jamblich lub Proklos. Umysłowość starożytnych miała swoistą postawę i poza wykreślone przez nią granice nie wyszła. Koncepcje stworzone przez starożytność zostały już na zawsze typami i wzorami dla następnych epok. Ewolucyjny monizm. w teorii poznania empiryzm i aprioryzm. mistyczne pochłonięcie przez to. sensualizm i racjonalizm. Ta zupełnie irracjonalna koncepcja była ostatnim słowem greckiej myśli. Postawa ta była najpierw obiektywistyczna. Dotyczyło to zarówno rzeczy jak ludzi. a wieki nowe zaczęły się od powrotu do idei starożytnych. przeżycia wewnętrzne były dla niej objawem wtórnym. Metafizyka wierna tradycji neoplatońskiej nie przestawała mieć zwolenników w średniowieczu od Eriugeny do Kuzańczyka i stanowiła jeden z wielkich prądów filozofii średniowiecznej. widział w Erosie. gdzie wytworzyła się samodzielna metafizyka chrześcijańska. w filozofii przyrody mechanizm i dynamizm. Jednakże późniejsze epoki nie były li tylko naśladowaniem Greków. a z wschodnią z drugiej strony. Prawdzie i Wierze najwyższe szczeble w podnoszeniu się ducha. dualistyczny i monistyczny pogląd na świat. ateizm i panteizm. w gruncie rzeczy. wytworzyła olbrzymi zasób najróżnorodniejszych koncepcji filozoficznych: filozofię systematyczną i krytyczną. religijnego. ale i Euklidesa. jakie powstały na Wschodzie. logikę pojęć i logikę zdań. ześrodkował swe dociekania w najwyższych i najabstrakcyjniejszych sferach bytu. idee neoplatońskie wywarły swój wpływ. poszedł dalej jeszcze w mnożeniu. z drugiej zaś metafizykiem o nieokiełznanej fantazji. nieporównanym komentatorem. Systemy filozofii chrześcijańskiej. odbiciem rzeczy zewnętrznych. teizm. Po wtóre. Umysłem pokrewny Jamblichowi. idealizm i realizm. transcendentną etykę. zarówno bytu jak poznania. była uniwersalistyczna. aniołów i bóstw różnych wyznań. nie znającej granic między nauką a mitologią. A ostatni okres. stworzony przez Plotyna. który razem z Plotynem słuchał Amoniusza. w etyce moralizm i hedonizm. nie tylko Platona. Myśl starożytnych była zwrócona ku rzeczom zewnętrznym. ale ponad wszystkim jest Wiara. Połączył on erudycyjne aspiracje neoplatończyków z ich aspiracjami metafizycznymi: był z jednej strony wielkim erudytą w przeróżnych dziedzinach wiedzy. moralnego. Mimo analizy epistemologiczne starożytna filozofia poza ten obiektywizm nie wyszła. zaczynając od Orygenesa. dogmatyczną i sceptyczną. po Schellinga i Hegla. we wprowadzaniu do systemu filozoficznego tłumu demonów. wtórnymi wobec intelektu i od intelektu niższymi. Po trzecie. posługiwały się zasadniczymi ideami neoplatonizmu i. dzieleniu. przygotowuje. Bo też Grecy nie wyczerpali filozoficznych możliwości.

Zmiany postawy dokonali dopiero myśliciele chrześcijańscy. Starożytni pojmowali świat jako skończony. DO V W. mogły być rozwiązane w ten czy inny sposób .to było drugie pole dla obcych wpływów. to były zbyt słabe. zwłaszcza gdy dokoła nich poganie głosili rozwiązania z tą wiarą niezgodne. zanim te obce wpływy działać zaczęły. rozpoczął się rozwój nowej filozofii: filozofii chrześcijan. Zagadnienia metafizyczne pochłaniały w owej epoce umysły i chrześcijanie nie mogli nie szukać rozwiązania zgodnego z ich wiarą. ale i ono nie zdołało jej przezwyciężyć. Co więcej. poganie. Barnaba . formowała się filozofia chrześcijan. bo odbierając wartość poznaniu zmysłowemu i rozumowemu dostarczał pośrednio argumentów tym. mianowicie poznanie Boga.pomysł. nauka bezpośrednich uczniów Chrystusa. Jeśli nawet zdarzały się odchylenia od zasadniczej postawy. Toteż pojawienie się chrześcijaństwa. Była to głównie nauka moralna. lecz na jej pojęciowe ujęcie i systematyczne rozwinięcie. jakie stawiała ich etyka. co w objawieniu i natchnieniu widzieli źródło poznania prawdy. WIARA A FILOZOFIA CHRZEŚCIJAN. z arystotelizmu koncepcja Boga jako pierwszej przyczyny i celu świata. prawo i zapowiedź. 127 . były skończone i osiągalne. gdy zaczynało się chrześcijaństwo. lecz zakłada nowy. Arystotelesowskimi. w dziejach filozofii było datą przełomową. Nowi jego adepci. Sprawiedliwość jako sądu początek i koniec. W okresie zaś. Te cztery właściwości były źródłem starożytnego poglądu na świat. Niektóre części chrześcijańskiego poglądu na świat nie były wcale wyznaczone przez pierwotną wiarę.obojętność dla rzeczy doczesnych. „A oto trzy istnieją zasady Pańskie" . i Miłość radosna i weselna jako czynów sprawiedliwych świadectwo". ale potrzebowały wyjaśnienia i sformułowania pojęciowego . W tym samym czasie. Ale fundament chrześcijaństwa był już utworzony w nauce Chrystusa. Była ona związana z tradycją-starożytną i miała charakter analogiczny do współczesnej sobie filozofii Greków. nieliczni tylko myśliciele stanowili wyjątek. z cynickiej filozofii . Nie był to system filozoficzny. Pierwotne chrześcijaństwo. Z platonizmu nadawał się do przyjęcia idealistyczny pogląd na świat i przekonanie o wyższości świata duchowego nad materialnym. Od tego przekonania nie odstępował bodaj żaden rodowity Grek. co wypowiadali się za nieskończonością przyrody. własny początek: wiarę chrześcijańską. nie robiło nawet założeń filozoficznych. potem i neoplatońskimi. ale . Posługując się tedy wielorako ideami Platońskimi. Inne były wyznaczone przez wiarę. Chrześcijaństwo zdobywało świat dla swych idei. Poznanie było procesem skończonym i założeniem dochodzenia prawdy było. nie było systemem filozoficznym. ze stoicyzmu . nawet sceptycyzm mógł być pożyteczny. starożytni mieli skończoność za doskonalszą od nieskończoności. prawo moralne i zapowiedź życia pośmiertnego. stoickimi. neopitagoreizm i neoplatonizm. mieli to za jej niedoskonałość.) 1. pojęcia filozoficzne Greków były tak bardzo przepojone myślą religijną. Pojęcia czerpano głównie z filozofii greckiej. Cele życiowe. ale jednocześnie samo wchłaniało idee obce. że w nieskończoność rozumować niepodobna.„Nadzieja żywota jako początek i koniec wiary naszej. ale przezwyciężyli obiektywizm.pisał św. wnosili z sobą do gmin chrześcijańskich przekonania wyhodowane przez filozofię pogańską.Po czwarte. Nie istniał więc dla Greków dualizm świata skończonego i nieskończonego. uniwersalizm. FILOZOFIA CHRZEŚCIJAN A FILOZOFIA GREKÓW. 2. cynickimi. że łatwo mogły być przystosowane do każdej wiary.te stały otworem dla wpływów obcych. i ci.był to fundament. kiedy powstawały ostatnie systemy starożytne. była to postawa finitystyczna. Choć w niezmiernej ilości spraw korzystali z helleńskiej filozofii. Oddziałały też one nie na jądro nauki. życia i zbawienia. będące bez znaczenia dla rozwoju nauk szczegółowych. nieskończoność była dla nich równoznaczna z nie-określonością i chaosem. FILOZOFIA CHRZEŚCIJAŃSKA (W OKRESIE POPRZEDZAJĄCYM ŚREDNIOWIECZE. finityzm starożytny. zachwiało tradycyjną postawą myśli greckiej. jakie dokonało się pod koniec starożytności. Nauka ta streszczała się w trzech pojęciach: poznanie. Wprawdzie zetknięcie się z poglądami Wschodu. Jednakże nie może być pojęta jako wytwór rozwoju greckiej filozofii. że świat materialny jest przesycony duchem. intelektualizm. gdyż tam były najdoskonalsze. na którym niebawem wzniesiono system zawierający całkowitą teorię Boga i świata. by wytworzyć pogląd na świat innego typu.

Kościół odrzucał je pewną ręką. miłość i łaska jako podstawa życia. wedle przyjętego podziału. na: filozofię Ojców greckich (związanych ze środowiskiem greckim i piszących po grecku) i Ojców łacińskich (piszących po łacinie). Był to czas szczegółowego i systematycznego wykańczania filozofii chrześcijańskiej. Antiochii. należy jeszcze do starożytności. że „prawdziwą mądrością jest Bóg. co było dotychczas w filozofii: Bóg na ziemi i w sercach. poza tym szkoły i ośrodki filozoficzne istniały w Cezarei. Są podobieństwa między filozofią wczesną chrześcijan a współczesną im filozofią pogan. więc miłość do Boga jest prawdziwą filozofią". dodawał. gdzie panowało tradycyjne zamiłowanie do spekulacyjnej filozofii i gdzie współzawodnictwo z pogańskimi systemami było bodźcem do pracy. a nauka ich . przeciwnie. dlatego to patrystyka grecka miała wysoki poziom. dla wewnętrznego użytku gmin niezbędne było jednolite i konsekwentne zebranie poglądów: to było znów zadaniem systematyków. mniej więcej do soboru 128 . wydały wybitnych myślicieli. wprowadzone w pierwszych wiekach do filozofii europejskiej. ale gdy formy te były niezgodne z pierwotną wiarą. że filozofia jest „miłością mądrości". że może ono być osiągnięte przez mądrość i poznanie. jednakże dali im zwrot odrębny. filozofia miała bronić wiary chrześcijan na zewnątrz i wobec wrogów wykazywać zgodność jej z wymaganiami rozumu: miało to być dziełem „obrońców". Idee chrześcijańskie. mianowicie afrykańskie. Na Zachodzie. ale też przez sprawiedliwość i świętobliwość. Systematycy natomiast usiłowali opracować w całości chrześcijański pogląd na świat i oni to znaczyli główne etapy rozwoju filozofii chrześcijańskiej. nie dające sprowadzić się do niczego. okresem scholastyki. Z jednej strony. czyli patrystyką. Gdy natomiast na Zachodzie powstał wreszcie system filozofii. choć niezupełnie poprawnej. Ze względu na miejsce powstania filozofia patrystyczna dzieliła się na filozofię Wschodu i Zachodu. a i Ateny odgrywały jeszcze pewną rolę. PATRYSTYKA Filozofia patrystyczna obejmowała kilka odmian: 1. 3.Grecja dawała formy dla chrześcijańskiej filozofii. Podając np. myśli chrześcijańskiej trudno było wyzwolić się spod jej wpływów. Z drugiej jednak strony na Wschodzie. Gazie. Ze względu na swe zadania dzieliła się na apologetyczną i systematyczną. W tych kilkunastu stuleciach wyodrębniają się znów dwa okresy. to był to system własny i całkowicie odpowiadający duchowi chrześcijaństwa. Podczas gdy późniejsi myśliciele będą doktryny chrześcijańskiej bronić lub ją wyjaśniać. bujny okres chrześcijańskiej filozofii po paruwiekowym zastoju zaczął się około VIII w. Był to dla niej czas kształtowania i formułowania zasadniczych doktryn. pozostały w niej stale. Z drugiej zaś. OKRESY FILOZOFII CHRZEŚCIJAŃSKIFJ. Najbardziej na tym polu zasłużeni zwani są Ojcami Kościoła (Patres). Na Zachodzie stolicą filozofii był oczywiście Rzym. że pierwsze próby filozoficzne chrześcijan wypływały z dwojakich potrzeb. Chronologicznie patrystyka dzieliła się na okres przygotowań i poszukiwań. osobowe pojmowanie Boga i stosunku do Boga. wymieniając zaś inne określenie. Apologeci zależnie od aktualnych sporów i potrzeb. Wcześni myśliciele chrześcijańscy przejęli greckie definicje filozofii. ale są w niej też rysy własne. Długo Zachód wydawał tylko apologetów. Różnica obu grup była nie tylko geograficzna: na Wschodzie filozofia rozwijała się w środowiskach. który. Jan z Damaszku wyjaśniał. w okresie tym filozofia chrześcijańska rozwijała się równolegle z pozachrześcijańską. Drugi. czyli apologetów. gdzie kultura filozoficzna pogan była wysoka. 2. i przez to bardziej fragmentarycznie. myśliciele pierwszej epoki dopiero ją ustalali. praktyczne i trzeźwe środowisko rzymskie wpłynęło na wytworzenie się i wśród chrześcijan wrogich dla filozofii nastrojów. Nie zawsze wprawdzie filozofia uświadamiała sobie swą przynależność do chrześcijaństwa. ale była mało samodzielna. i trwał prawie do końca XIV w.nauką Ojców. tam też powstały pierwsze chrześcijańskie systemy. Głównym ośrodkiem na Wschodzie była Aleksandria ze swą słynną Szkołą Katechetów. definicję. Obejmuje on czas średniowiecza. Okres filozofii średniowiecza bywa nazywany w terminologii przyjętej. 3. Dwoistość ta pochodziła stąd. Szczególny natomiast nacisk na tę przynależność kładła w pierwszych czternastu stuleciach nowej ery i te stulecia wytworzyły filozofię chrześcijańską w węższym tych słów znaczeniu. opracowywali doktryny chrześcijańskie. nie wydał zaś żadnego systemu. ale i kolonie. Jeden trwał mniej więcej do VI wieku: to okres. że filozofia jest „upodobnieniem się do Boga". zewnętrznych i wewnętrznych.

występował w związku z żydowską i pogańską religią. Operował wyobraźnią raczej niż rozumem i przetworzył wiarę nie tyle w wiedzę. traktując ogniwa systemu nie tyle jako rodzaje bytu. przede wszystkim ów schemat stopniowej ewolucji od Boga do materii. Wtedy do jego treści religijnej przyłączyły się pewne idee filozoficzne. w przeciwieństwie do trzech poprzednich będący wytworem Zachodu. żydowskie. choć i on występował jako filozof chrześcijański. wtedy dopiero wydawszy wybitniejsze siły i różnorodne pomysły. Walentyn miał najliczniejszą szkołę. w IV w. Walentyn Egipcjanin.. i na okres po soborze. czerpane głównie z hellenistycznych. Ale przedchrześcijański gnostycyzm obejmował tylko drobne sekty bez znaczenia. idący ku a) coraz większej samodzielności wobec obcych i b) coraz większej zgodności z wiarą. a u którego przeważały znów czynniki pogańskie. egipskie. B azyl id es Syryjczyk.. Najważniejsze źródło stanowią polemiczne rozprawy przeciwników. głównie Orygenesa. Był doktryną synkretyczną. znane pod nazwą Pistis Sofia. ale ciążący ku systemom greckim. Przez parę wieków swego istnienia przyjmował różne postacie i odmiany. przechowały się jedynie późne. nie greckiego) i powierzchownie tylko dostosowany do nauki chrześcijańskiej. który nauczał w Aleksandrii między 120 a 140 r. Apologeci Wschodu przygotowali system aleksandryjski i kapadocki. wytworzony już samodzielnie przez chrześcijańskich myślicieli. dla których gnostycyzm szukał połączenia przez wprowadzenie pośrednich między nimi ogniw. głównie Grzegorza Nysseńskiego. Najsłynniejsi z nich byli: Saturnil z Antiochii. Różnorodne odmiany gnostycyzmu miały jednakże pewne idee wspólne. żyjący za Hadriana i reprezentujący judaistyczną odmianę gnostycyzmu. anonimowe pismo. Były to dwa krańce bytu.nicejskiego w 325 roku.. SYSTEM EONÓW. Pod tym względem nie różnił się od większości ówczesnych systemów. ale uzgadniający go z tradycją kościelną. twórca najbardziej filozoficznego i najrozleglejszego systemu gnostyckiego. w Aleksandrii i Rzymie. a apologeci Zachodu. właściwy systemom gradualistycznym. 3) System Ojców kapadockich. i w początkach III w. poza które prawowierna filozofia wyjść nie mogła. POGLĄDY. dążącą do zespolenia idei Wschodu i Zachodu.. Rozwój systemów chrześcijańskich patrystycznego okresu. stanowili etap myśli chrześcijańskiej poprzedzający Augustyna. potem dopiero obudziły się wśród gnostyków aspiracje teoretyczne. Pierwotnie wystąpił jako rodzaj mistycznego kultu. Apologeci nie wytworzyli oddzielnych systemów. 2) System Ojców aleksandryjskich. Nie był wszakże dziełem chrześcijan. lecz religijne. Główne pisma gnostyckie zaginęły. a niebawem i w Egipcie. Jednym z ostatnich gnostyków był Bardezanes Syryjczyk (153-222). 129 . Przeważały w nim pierwiastki babilońskie. różnił się natomiast tym. 4) System Augustyna na przełomie IV i V w. działający między 135 a 165 r. 1. Zanim jeszcze złączył się z nim. że abstrakcyjny schemat filozofów splatał z mitologiczną teologią i kosmologią. apologetów chrześcijaństwa. najsamodzielniejszy i najzgodniejszy z wiarą. z których najoryginalniejszym umysłem był Tertulian. ile w mitologię i teozofię. przede wszystkim przekonanie o dwoistości między duchem a materią. rozwijał się pierwotnie na Wschodzie. np. ŹRÓDŁA. Do nauki Chrystusa był przystosowany powierzchownie. aleje pracą swą przygotowali. zbliżony najwięcej do filozofów hellenistycznych. w tym drugim okresie zostały ustalone podstawowe dogmaty. lecz tworem obcym. rozkwitu zaś doczekał się w połowie II w. głównie w Syrii. Gnostycy nie stanowili jednej szkoły. nie naukowe. przeciwnie. historyczną wagę otrzymał jako doktryna chrześcijan. GNOSTYCY Gnostycyzm był jedną z pierwszych prób mających na celu przetworzenie wiary chrześcijańskiej w wiedzę i wybudowanie na jej podstawie poglądu na świat. w III w. już po Nicaeum. syryjskie. opierający się na poprzednim systemie Orygenesa. w latach zbliżonych do narodzenia Chrystusa miał już zwolenników w Syrii. ile jako osoby boskie. PRZEDSTAWICIELE. mechanicznie dostosowanym do chrześcijaństwa. aleksandryjskich systemów. przeszedł przez cztery główne fazy: 1) System gnostyków w II w. Gnostycyzm był starszy od chrześcijaństwa. będący pochodzenia pozachrześcijańskiego (wschodniego. tworzyli oddzielne gminy i doktryny o różnych odcieniach.

AUGUSTYN ŚW. BERNARD 130 .ŚW.

że za przełomowy moment dziejów miał przyjście na świat Chrystusa. że istnieje siedem duchów tworzących świat.GILBERT DE LA PORREE ŚW. gnostycy nazywali eonami (wieczność). odpowiadające aleksandryjskim hipostazom. jako schemat dziejów. że schemat ten pojmował historycznie. Owe siły kosmiczne powstające kolejno. BONAWENTURA Po wtóre. Dzieje zaś wyobrażał sobie jako kolejne powstawanie i zmaganie się sił kosmicznych. te eony gnostyckie pochodziły z religii babilońskiej. odrębnością jego było. ale upersonifikowane mitologicznie. Układali różne systemy eonów. na wpół dobrych i na wpół demonicznych. najbardziej rozpowszechniony z tych systemów przyjmował. 131 . Przynależność swą do chrześcijaństwa zaznaczał tym. personifikowanych przez bóstwa i duchy.

była w związku z ich dualistyczną postawą.przedostał się do gnostycyzmu i znalazł w jego dualizmie uzasadnienie metafizyczne. Połączenie tych dwóch myśli miało ten wynik. i stworzony został świat. Świat taki nie może pochodzić od Boga. Dla tego samego powodu. że świat materialny wydał się im dziełem złej potęgi. co przyciągnęło do siebie gnostycyzm i chrystianizm. psychików i pneumatyków. Chrystus to dla nich jeden z eonów. układały się w trójki. greckiej religii dualizm taki był obcy. równorzędnej z dobrem zasady. czwórki i szóstki. Mity wyzwoleńcze prowadziły gnostyków do poglądów antropologicznych. 132 . Bóg niepoznawalny i nienazywalny. W świecie widzieli dwie zmagające się ze sobą zasady: światło i ciemność. Później podział ten uległ modyfikacji i gnostycy dzielili ludzi na trzy kategorie: na tych. ale sam świat uważały przeważnie za twór Boga. poczynały się zwykle parami. ani religia spekulatywna filozofów nie uznawała pozytywnego zła jako drugiej. że świat jest terenem zmagania się duchów dobrych i złych. gnostycy utożsamiali ponadto ze Stwórcą w rozumieniu Starego Testamentu. iżby Chrystus mógł rzeczywiście posiadać ciało. przejętym z Grecji a wywołanym potrzebą wprowadzenia ponad lokalne religie bóstwa powszechnego. To wszystko należy do dziejów sekciarstwa religijnego. zwłaszcza Astarty. niezgodne z naturą. Ród ludzki dzielili na dwie zasadniczo różne klasy: na tych. Ten wzgląd kazał gnostykom przyjmować rozległą skalę bóstw i stwórcę świata oddzielić od doskonałego Boga. stwórca świata. charakterystyczny dla religii uprawiających misteria . na tych. DUALISTYCZNY POGLĄD NA ŚWIAT. w których wschodnia mitologia była zmieszana z grecką filozofią. W tym była odrębność gnostycyzmu. nie do dziejów myśli filozoficznej. WYZWOLENIE. że zetknięcie z ciałem poniża duszę. co posiadają tylko ciało. który spełnia najdonioślejsze zadanie. i na tych. nosiły często abstrakcyjne nazwy. a więc jako uduchowienie świata. egipskim i babilońskim teogonicznym obyczajem. Koncepcję zmagania się w świecie wrogich mocy gnostycy czerpali ze Wschodu. a czasem.bo dzieliły one ludzi na wtajemniczonych i niewtajemniczonych . obejmująca całą skalę bóstw różnej doskonałości. Gdy wiara bierze słowa Pisma dosłownie. logos i życie. oni dla zdobycia wiedzy tłumaczyli je alegorycznie. Teologia gnostyków. które stanowiły najbardziej może żywotną część ich doktryny. która stanowiła najistotniejsze źródło ich filozofii. że wielu z nich nie chciało dopuścić myśli. łączący dobro ze złem. które były różne w różnych szkołach gnostyckich. Co więcej.gdzie były bogami siedmiu planet. ale ten. jakie sprawił eon upadły. i przeto skłaniali się do „doketyzmu". Wyzwolenie od zła pojmowali jako wyzwolenie z materii. 2. choć głosiły. i na tych. ale połączyli ją z pochodzącym z Grecji przekonaniem o znikomości świata materialnego w porównaniu z idealnym. co gnostycy. a nie realną istotę. że złączyło się z materią. opadł w materię i wówczas nastąpiło zmieszanie. Czynnik zła gnostycy widzieli w materii. którego umieszczali na czele. że w świecie przeważa zło i że dobro nigdy w nim zupełnie urzeczywistnić się nie da. A jeszcze nad nią był „Ojciec" wszystkich. dziełem upadłego eona. tego. Wyznawcy tego pesymistycznego poglądu musieli szukać wyzwolenia od zła. najwyższej kategorii: oni bowiem dostąpili wiedzy. ani religia ludowa. Materię mieli za tak radykalnie złą. Będąc złą. czyli na hilików. jest dziełem przeciw-bożym. jak rozum i prawda. czyli pojmowali cielesnego Chrystusa jako zjawisko. Idea wyzwolenia była niewątpliwie tym. Program ich polegał na zastąpieniu wiary przez wiedzę. co należą wyłącznie do zmysłowego. Od „wiedzy" („gnozis") noszą miano gnostyków. był raczej tworem filozoficznej myśli. zwyciężony przez wrogie mu siły. nie może być zależna od Boga. jeden z eonów. nosząca cechy bóstw wschodnich. Siebie zaliczali do ostatniej. Przy pomocy takich koncepcji. bo wyzwala świat od zła. to dlatego. co posiadają iskrę świata wyższego. wywołane przez ich pesymistyczny pogląd na świat: skąd pochodzi zło? 3. Taki podział. wybudowanych na tym samym zasadniczym schemacie. odrzucali naukę o zmartwychwstaniu ciał. ten był już pozbawiony cech którejkolwiek z narodowych religii. W tym miał swe źródło skrajny pesymizm gnostyków. próbowali gnostycy odpowiedzieć na pytanie. godne jest jednak uwagi jako mitologiczny odpowiednik abstrakcyjnych systemów filozoficznych. nawet dualistyczne religie orientalne nie widziały w świecie tyle zła. materialnego świata. ponad nimi stała „Matka" ich. co ponadto mają i ducha. a nie złego ducha. Poza tym gnostycy przyjmowali jeszcze „pełnię" eonów. Duchy te stanowiły wszakże tylko niższe ogniwa w hierarchii eonów. Jeśli istnieje złe bóstwo. boskiego i materialnego. dobro i zło. w przekonaniu. Alegoryczna interpretacja. przekonanych. dwóch czynników. co mają duszę.

a w późniejszej Ireneusz. inni z heretykami.: było to stulecie apologetów. jeszcze więcej podlegał wpływom wschodniej mitologii i jeszcze dalej poszedł w dualizmie: głosił. 1) Główną przyczyną było: przemienienie w symbole tego. ani naukowych: religijnych nie. 3) Jednego Boga zastąpili przez mnogość bogów: hierarchia eonów miała charakter politeistycznej mitologii. GŁÓWNI APOLOGECI WSCHODU. że w kosmosie działają dwaj bogowie.byli zwolennikami. pokazał. jak dobro. będącego wedle Ojców dziełem dobroci i mądrości Bożej. naukowych zaś nie. 3) Alegoryczna metoda wywodzenia tych koncepcji z Pisma św. Justyn Męczennik (ok. Próba racjonalizacji wiary chrześcijańskiej na podłożu wschodnim zawiodła. aby pozostawać w zgodzie z Kościołem. i tego drugiego miał za stwórcę świata. Wschód. mająca wytłumaczyć.). Ale „wiedza" ich była szczególnego rodzaju: jeśli porzucali prostą wiarę. 106-ok. wydał przeważnie teoretyków. inni tylko praktyczne. Gnostycyzm nie zaspokoił potrzeb ani religijnych. Ich działalność przypada na II w. a także ich krytykę ustroju świata. jedna pochodząca ze światła. Doketyzm. w przeciwieństwie do Zachodu. Taki symbolizm stanowi najistotniejszą cechę herezji. dobro z Boga. Chrystianizm musiał odrzucić tę fantastyczną teologię. byli bliscy gnostykom. który odróżniał dwóch bogów. 2) Historyczna koncepcja świata jako zmagania się mocy złych i dobrych. inni wrogami helleńskiej kultury umysłowej. dla ustalenia nauki chrześcijańskiej.). POKREWNE GNOSTYCYZMOWI były wszelkie bez mała herezje. metafizyków. inni opierali się na trzeźwym głosie zdrowego rozsądku. zło pochodzi z materii. Ale wysiłki ich były próżne: ich dualistyczna doktryna nie dała się zespolić z chrystianizmem. a sprawy moralne i soteriologiczne zaniedbał dla konstrukcji kosmologicznych. zaprzeczenie zmartwychwstania. wcześnie poświęcił się filozofii. dobrego i sprawiedliwego. Manicheizm zaś. a także Hermogenes (koniec II w. Apologeci byli różnego pokroju: jedni mieli znaczenie teoretyczne. przeciwnie. 166) pochodził z Palestyny. którzy zasymilowali pojęcia filozofii greckiej. a druga z ciemności. Najwybitniejszym apologetą Wschodu był we wcześniejszej generacji Justyn. Jedni polemizowali z poganami. zmusił do skonsolidowania kanonu. a w człowieku dwie dusze. Jedni. twierdzenie. który uczył. M a rej o n (połowa II w. Walce z gnostycyzmem służyło wielu apologetów II i III w. ich genealogie eonów i mity o upadku i wyzwoleniu były bez porównania bardziej irracjonalne od prostej moralnej nauki zawartej w Ewangelii. ograniczał przez to Jego wszechmoc.Poza tym jeszcze Ojcowie Kościoła potępiali gnostyków 4) za skrajny dualizm. skąd zło dostało się do świata. Z tym łączyły się inne przyczyny potępienia: 2) Prostą. głoszony przez Persa Manesa koło połowy III wieku. jedynych wówczas prawowiernych filozofów.. Gnostycyzm miał dla chrześcijaństwa znaczenie raczej negatywne: wzbudził czujność wobec doktryn z wiarą niezgodnych. by ją dostosować do wymagań trzeźwego rozumu. to bynajmniej nie dlatego.traktowanie prawd wiary jako symboli. ISTOTĘ GNOSTYCYZMU stanowi: 1) Skrajnie dualistyczna i pesymistyczna koncepcja świata: zło jest czynnikiem równie odwiecznym. APOLOGECI WSCHODU Apologeci byli pierwszymi pisarzami. którzy stojąc na gruncie Ewangelii dążyli do rozstrzygnięcia ściśle wedle niej zagadnień filozoficznych. toteż gnostycyzm jest niejako prototypem wszelkich herezji. które szerzyły się w pierwszych trzech stuleciach. przede wszystkim Ireneusz. a również 5) poczytywali gnostykom za niedopuszczalną zuchwałość ich próby wniknięcia w wewnętrzne stosunki świata boskiego. lecz Zachodu. Ale filozofia ta w dalszych swych poczynaniach wychodziła już nie z ducha Wschodu. co Pismo podało jako fakty. OPOZYCJA. Jedni oddawali się spekulacjom metafizycznym. który przyjmując niezależność materii od Boga. lecz przez eony. moralno-religijną myśl chrześcijaństwa gnostycy przemienili w tajemnicę teozoficzną. Zarazem byli pierwszymi filozofami chrześcijańskimi. Gnostycy czynili wysiłki. próbowali kompromisów w rodzaju odróżniania nauki ezoterycznej (dla wtajemniczonych) i egzoterycznej (dla niewtajemniczonych). że człowiek jest stworzony nie przez Boga. dla jej propagandy. Poza tym jednak utorował też drogę spirytualistycznej filozofii chrześcijańskiej. Przez to wytworzyli na greckim podłożu swoiste koncepcje chrześcijańskie. jaką doktryna chrześcijańska być nie może. z bardziej racjonalnej i optymistycznej postawy greckiej. . te i inne jeszcze doktryny gnostyków zostały odrzucone przez Kościół. że świat nie jest stworzony przez Boga. bóg światła i bóg ciemności. przeszedł 133 . Dotyczy to głównie apologetów wschodnich. bo odchodząc od wiary nie zapewnił ścisłości i pewności. stanowi istotną cechę gnostycyzmu. bo odszedł od wiary. hellenofilów.

Rozważania ich prowadziły na ogół do ograniczenia poznania.. pytali poza tym: b) czy dusza ludzka istnieje odwiecznie. że są dwaj bogowie. bo niezdolni jesteśmy znaleźć dlań nazwę. Pewna część apologetów. dokoła których obracała się myśl apologetów: Bóg i dusza. c) czy jest boskiej natury. i Teofil z Antiochii. nawrócony po 170 r.ok. jako zdecydowani wrogowie greckiej kultury i nauki. Śmierć męczeńską poniósł w Rzymie. Natomiast niektórzy pisarze Wschodu. inne były traktowane tylko ubocznie. Apologeci musieli oczywiście odrzucić naukę Marcjona. zasadę bytu. Z apologią wystąpił też Atenagoras. który od stoików przeszedł do chrześcijan. Ireneusz (ok. A Ireneusz i Teofil uczyli. Kilku wybitnych apologetów Zachodu występowało z dążeniami pokrewnymi: przede wszystkim Minucjusz Feliks (na przełomie II i III w. że jedność Boga wynika z pojęcia Boga. 180 r. B) Po wtóre. 1. jak to głosili platończycy i gnostycy. nawiązującą do metafizyki aleksandryjskich Żydów i Greków. twierdził. będący boskiego pochodzenia. Justyn przyjmował jeszcze. Dwa były tematy. przeszli już do odrębnej.. preegzystującą materię jako drugą.nacisk na tożsamość jedynego Boga ze stwórcą świata. 202) urodzony był w Azji Mniejszej. zwłaszcza gnostyckim. d) czy jest cielesna i e) czy ciało należy na równi z nią do natury człowieka? Wszystkie te pytania były pierwotnie przedmiotem sporów i stopniowo dopiero ustaliły się odpowiedzi prawowierne. całkowicie oddał się jej sprawie. w nauce o Bogu rozważała przynajmniej a) Jego jedność. Ireneusz zaprzeczał też. Korzystali z doktryn greckich. Inny argument tego samego pisarza: świat wykazuje jedność w swym ustroju. że Bóg stworzył wszystko. 130 . a) Czy dusza jest nieśmiertelna? . wbrew niej kładli . który twierdził. a podobnie i inni. późno poznał naukę chrześcijańską. wystąpili w odmiennym duchu. ateński filozof. jak Justyn. byli przedstawicielami najwytworniejszej kultury naukowej. że przymioty Jego przechodzą pojęcia ludzkie i mogą być poznane nie wprost. 162 r. wedle greckiej tradycji. jakie pojawiły się wówczas wśród chrześcijan. POGLĄDY. Grecka filozofia była tedy źródłem dla apologetów. chrześcijańskiej koncepcji. którzy byli bardziej skłonni do rozważań spekulacyjnych. że Chrystus jest Logosem Bożym. A) Byli między apologetami tacy. Pracowali nad nim wszyscy od Atenagorasa po Laktancjusza. aby istot nieskończenie doskonałych mogło być więcej. Niektórzy zwłaszcza. ograniczała się do tego.przez różne szkoły. dobry i sprawiedliwy. Napisał dwie Apologie chrześcijaństwa. czy też z istniejącej odwiecznie materii. oraz apologetyczny Dialog z Żydem Tryfonem. Natomiast Ireneusz. jakie były rozpowszechnione w ich czasach: po części z Platońskiej. NAUKA o DUSZY.) i Laktancjusz (ok. 250-330). jakoby ponad Stwórcą istniały idealne wzory. i starał się. NAUKA o BOGU. nawrócony ok. apologeci usiłowali określić stosunek Boga do świata: czy stworzył go z niczego. i Hermiasz. przeważnie wschodni. Ci zaś. I on miał gruntowną kulturę filozoficzną. że Bóg jedyny i wieczny jest bez imienia.szczególniej czynił to Ireneusz . niepodobna zaś pomyśleć. przeciwstawił tradycję bezpośrednich uczniów Chrystusa. C) Zajmowała też apologetów kwestia możności i sposobów poznania Boga. nawet materię. ŹRÓDŁA. obok Boga. Był to pogląd platońsko134 . ale po części też i ze stoickiej. w której się był wychował. A) Uzasadnienie i rozwinięcie monoteizmu było naczelnym zadaniem apologetów. by dowieść o Bogu. lecz tylko z dzieł Bożych. którzy duszę mieli za śmiertelną. bardziej oddana sprawom moralnym. jak Teofil i Tacjan. że jest nieśmiertelna. która odpowiadała trzeźwiej myślącym głowom. Tacjan np. może udzielić duszy nieśmiertelności. Niektórzy byli wręcz członkami greckich szkół filozoficznych. b) Jego stosunek do świata i c) Jego poznawalność. nawrócony ok. że jedynie duch. jest to bowiem pojęcie istoty nieskończenie doskonałej. Przez nich weszła do gmin chrześcijańskich. że jest jeden. obowiązujące Go przy tworzeniu. odróżniał wraz z gnostykami duszę (psyche) i ducha (pneuma) i mniemał.to pytanie stawiali wszyscy apologeci. Większość miała jednak rozleglejszy zakres zagadnień. zwłaszcza stoicką i neoplatońską. podobnie i Minucjusz był wychowany na stoikach i akademikach. by jego chrześcijańska nauka jak najmniej odbiegała od nauki. które wypełniły następne stulecie. każe zatem przyjąć. ale poznawszy. jak Atenagoras. jak Syryjczyk Tacjan. której ona z natury swej nie posiada. Ale spekulacjom filozoficznym. obie skierowane do cesarza Antonina. Apologeci byli ludźmi o helleńskiej kulturze umysłowej. zmarł zaś jako biskup Lugdunu. 2. Laktancjusz wywodził. że jest dziełem jednej istoty. a mniej teoretycznym. Dla zachowania jedności Boga powzięli myśl. że świat jest niezależny od Boga i nie jest wcale Jego tworem. i o duszy. Tym bardziej apologeci musieli wystąpić przeciw herezji Hermogenesa. z natury rzeczy tacy tylko odważali się występować na polu filozofii. Justyn np. i dali przez to początek spekulacjom na temat Logosu.

Trzeciej możliwości nie znali. Dusza nie jest boska. greckie. a może nawet-przeważało przekonanie. Wszakże obok tej koncepcji wytworzyła się u Ojców Kościoła koncepcja niematerialności duszy. a wtedy nie pochodzi w całości od Boga. a Bóg nie byłby wszechmocny. gdyby świat był natury boskiej. Chrześcijańscy zaś filozofowie stanęli właśnie na trzecim stanowisku: dusza jest nieśmiertelna. że świat powstał z niczego. więc skłaniała pośrednio do przyjęcia nieśmiertelności duszy. Ale wielcy apologeci. że wszystkie dusze istnieją odwiecznie. Chrześcijanie zaś doszli właśnie do trzeciej koncepcji: świat w całości pochodzi od Boga. Że zaś żaden starożytny system metafizyki nie czynił całkowicie zadość wymaganiom Ewangelii. jak Justyn ł Laktancjusz. Był to pogląd przedchrześcijański. a wtedy jest boskiej natury i doskonały. Ewangelia prowadziła więc pośrednio do creatio ex nihilo. nieboskiej natury. jak Ireneusz. wypowiadali się przeciw przyrodzonej nieśmiertelności.Ewangelia nie uczyła nigdzie o niematerialności duszy. C) Przekonanie o boskości duszy miało zwolenników między apologetami. czy jest nieśmiertelna z własnej natury. B) Pogląd na pochodzenie duszy również nie od razu ustalił się wśród apologetów. bardziej zależni od stoicyzmu. Chrześcijańscy zaś apologeci przyjęli trzecią możliwość: że dusza ma początek. NOWA METAFIZYKA. Pierwsze wynikało z zapowiedzi zbawienia. albo jest niedoskonały. Nieśmiertelność duszy wywodzono . ale nie jest boska. czyli teorię. co mieli ciało za czynnik obcy naturze ludzkiej. Pierwsze uważali za konsekwencję wszechmocy Bożej. za więzienie dla duszy. ale już zupełnie wyraźnie wystąpiła u Atanazego. drugie zaś wnosili z ofiary Chrystusa. bądź znikomy byt ziemski. twierdzący. a przy urodzeniu są nie tworzone. ale przyjęcie nieśmiertelności duszy pociągało za sobą przyjęcie jej niematerialności. 3. Przeważył jednak pogląd przeciwny. spór toczył się dalej o to. więc pośrednio prowadziła do dualizmu. argumenty i tu były czerpane od stoików. że dusza jest cielesna. I to przekonanie było przedchrześcijańskie.z ofiary Chrystusa. a wtedy jest nieśmiertelna. że z duszą związany jest duch (pneuma). Twierdzenia metafizyczne zawarte implicite w Ewangelii wysnuli z niej wcześni filozofowie chrześcijańscy. gdyby budując świat musiał stosować się do odwiecznej materii lub odwiecznych idei. Ewangelia nie głosiła dualizmu Boga i świata. .tak czynił np. ale także należący do czysto greckiej kultury Ireneusz poczytywał duszę za subtelniejszego rodzaju ciało. który miał potem utrwalić się w filozofii chrześcijańskiej: był to kreacjo-nizm. Ale i tu obok dawniejszego wystąpił u apologetów pogląd inny: Ireneusz ciało na równi z duszą zaliczał do natury człowieka. Atenagoras pojmował człowieka jako jedność duszy i ciała.jako konsekwencję jej rozumności. lecz tylko przeprowadzane w ciała. więc zaczęli tworzyć nową metafizykę. 135 . D) Wśród wczesnych pisarzy kościelnych istniało. Ale obok niego zaczął przebijać się pogląd inny. ale zapowiadała zbawienie.filońskiej tradycji. albo niezmienne. która nie byłaby potrzebna. bo znali tylko bądź wieczny byt boski. ani końca. ale mówiła o grzeszności ludzkiej i o ofierze Chrystusa. Ci nawiązywali do stoików i twierdzili.Ewangelia nie zawierała twierdzenia. a nie ma końca. drugie . która nie byłaby potrzebna. C) Wreszcie starożytni rozumowali w ten sposób: albo coś jest zmienne. bo do natury jego nie należy. Jedni z nich wyznawali traducjanizm. a wtedy nie jest boska. ale mówiła o wszechmocy Bożej. I najwybitniejsi apologeci. . czy jedynie z postanowienia Bożego. . Co jest zmienne. ale była w niej podstawa do wysnuwania takich teorii. która później miała zapanować wyłącznie w filozofii prawowiernej. Starożytni rozumowali tak: albo dusza jest boska. Niemniej sprawa nieśmiertelności nie przestawała być przedmiotem sporu. ale jedynie drogą łaski. pochodził z greckiej filozofii. E) Byli między apologetami także tacy. lecz tylko jest obrazem (imago) Boga. A) Starożytni rozumowali tak: albo świat w całości pochodzi od Boga. Trzeciej możliwości nie dopuszczali. W Ewangelii nie było pełnej teorii Boga ani duszy.z zapowiedzi zbawienia. B) Analogiczna zmiana dokonała się w koncepcji duszy.Ewangelia nie mówiła nigdzie explicite o nieśmiertelności duszy. I ten pogląd był przedchrześcijański. Pierwsze wynikało z wszechmocy Bożej. a tym bardziej teorii kosmosu.pisali . że dusze nie preegzystują. to nie ma ani początku. idący śladem Platona. Atenagoras . I nie tylko apologeci łacińscy. gdyby świat miał boską naturę. albo jest śmiertelna.znaleźć się w człowieku. drugie . odrzucili ten pogląd: boski duch może . a zbawienie nie godziło się ze śmiertelnością. z Platona. który jest boskiej natury. co zaś niezmienne. wytworzyła się względnie późno. gdyż wszystko materialne jest zniszczalne. to ma początek i koniec. lecz są tworzone dopiero w chwili urodzenia cielesnego. co prawda. więc Ewangelia prowadziła pośrednio do uznania niematerialności duszy. ale nie jest boskiej natury.

między 211 a 216) był prawdopodobnie od 189 do 202 r. zwłaszcza Platona. która podaje fakty (quia sint. że grecka kultura umysłowa została użyta przy kształtowaniu filozofii chrześcijańskiej. ZNACZENIE dziejowe apologetów Wschodu polegało na tym. Mając lat 18 zaczął uczyć w Szkole Katechetów. i to całkowicie zgodna z filozofią starożytną. Oddziałały na Orygenesa również doktryny synkretyczne. Z Plotynem zaś Orygenes miał wspólnego nauczyciela. neopitagorejczyków i stoików. Apologeci ustalili tylko poszczególne tezy chrześcijańskiej filozofii. Drugim źródłem systemu Orygenesa była oczywiście praca dokonana przez wcześniejszych pisarzy chrześcijańskich. ale apologeci wysnuli z niej filozofię. ŻYCIE ORYGENESA. Pochodził z Aleksandrii. ale również słuchał Amoniusza Sakkasa. wytrawny znawca filozofii greckiej. i przez to postawili naukę chrześcijańską na jednej płaszczyźnie z filozofią. następny system filozoficzny stanowił już własne dzieło chrześcijan. Sam filozoficznie niesamodzielny i eklektyczny. dla przekonania o jej prawdziwości odwoływali się nie do samej tylko wiary. rozwijają podstawową naukę chrześcijańską. Byli tymi. przedstawioną nie jako wiara. ale przekonawszy się. POPRZEDNIK: KLEMENS (Titus Flavius Clemens) z Aleksandrii (ur. a w latach 203-231 stał na jej czele. która była najbardziej trzeźwa i naturalistyczna. Wcześniejsi z nich mniemali. co pojęli naukę Chrystusa nie tylko jako religię. do teorii stoickiej. że chrześcijaństwu bliższy jest idealizm Platoński. Spośród pism filozoficznych 136 . toteż zaczęli od tego. Główne dzieło Orygenesa nosiło tytuł O zasadach. apologetów. 2) Paedagogus. lecz jako wiedza. ORYGENES Po gnostycyzmie. który był pozachrześcijańskiego pochodzenia i tylko przystosowany do nauki chrześcijańskiej.Podobnie było i w innych zagadnieniach metafizyki: wiara prowadziła do innych rozwiązań niż te. Podczas gdy na gnostycyzm oddziałały najwięcej wierzenia Wschodu azjatyckiego. I podczas gdy na apologetów silny wpływ wywarli stoicy. która rychło stała się sławna. Mieszkał później w Cezarei. Ale niebawem na założonym przez nich fundamencie powstały systemy filozofii chrześcijańskiej: Orygenesa. system Orygenesa zależny był przede wszystkim od Greków: dążył do wyrażenia chrystianizmu pojęciami filozofii greckiej. terminy pozostały greckie. Pisma jego mają trzy działy: 1) Upomnienie Greków (Protrepticus) z 195 r. systemu nie zbudowali. był najsławniejszym i najbardziej wpływowym chrześcijańskim teologiem Wschodu. które znalazł autonomiczny rozum. Przy tym filozofia apologetów pierwotnie skłaniała się do tej spośród teorii starożytnych. stworzył jednak program nauki chrześcijańskiej i przyczynił się do tego. zapewne w Atenach. usunięty z Aleksandrii. Wcześnie posiadł znajomość zarówno pism biblijnych. Wzór tych doktryn dał Filon. napisany wkrótce potem. że filozofia ich będzie identyczna z filozofią Greków. która te fakty tłumaczy (quomodo aut unde sint). usiłował stworzyć wiedzę. gdzie założył szkołę. że przejmowali gotowe teorie starożytne. iż nie harmonizują z ich wiarą. i dopiero w III stuleciu wyjaśniło się. Orygenes (185 lub 186 . Program jego wypełnił Orygenes: na podstawie wiary. został pozbawiony stanowiska i w 232 r. Głównym pośrednikiem między nauką grecką a chrześcijańską był dla Orygenesa Klemens z Aleksandrii. Ewangelia nie była filozofią. rozważa błędy pogańskie. ale zarazem i jako filozofię. około połowy II w. i dokonane zostało przez Orygenesa. jakie za jego czasów panowały w Aleksandrii. zm. jak i filozoficznych pism greckich. nauczycielem chrześcijańskiej szkoły w Aleksandrii. a 3) Barwne kobierce (Stromata). Grzegorza Nysseńczyka i innych. ale treść była już odrębna. jak to formułowano później). przedstawia chrześcijańską naukę moralności. ale też do bezstronnego rozumu. To przekonanie pozwalało Klemensowi korzystać obficie z tej filozofii. Systemy Plo-tyna i Orygenesa powstały jednocześnie i z tych samych źródeł. i stanowiło pierwszą próbę systematycznego przedstawienia całokształtu prawd wiary. Amoniusza Sakkasa. ŹRÓDŁA. urodzony był z rodziców chrześcijan. Oskarżony o herezję i potępiony przez synod aleksandryjski. stworzyli teorie nowe. u Orygenesa stanowczo przeważał wpływ Platona. NASTĘPCY. który jest sędzią w filozofii.254). pisane było między 220 a 230 r. którą opuścił podczas prześladowań chrześcijan. że stojąc na gruncie zarazem Ewangelii i filozofii greckiej zespolili Ewangelię z filozofią grecką i sformułowali naukę chrześcijańską w terminach nauki greckiej. PISMA. zwany Adamantinus za swą żelazną pracę. To pierwsze własne opracowanie systematyczne powstało w aleksandryjskiej Szkole Katechetów w pierwszej połowie III w. Był uczniem Klemensa. zredagowane aforystycznie.

ale też-jego zbawcą. Nie tylko duchy. powszechnie wśród filozofów aleksandryjskich uznawanych własności Boga. Są tedy nie tylko nieśmiertelne. który w spekulacjach greckich i żydowskich stanowił pośrednie ogniwo między Bogiem a człowiekiem. a z kolei z niego wyłonił się świat. 2) upadek stworzenia i 3) powrót przez Chrystusa do stanu pierwotnego. ale w te ramy włączona została chrześcijańska treść: odkupienie przez Chrystusa. BÓG i ŚWIAT. który był rozpowszechniony wśród aleksandryjskich Greków III wieku. kiedyś powstał i kiedyś zginie. została zarazem wyzyskana dla rozwiązania zagadnień metafizycznych. l. a pierwszym szczeblem w przejściu od Boga do świata. On jest jeden. na którym opiera się wiara. W tym przetworzeniu faktu Ewangelii na metafizyczną spekulację miało udział wielu pisarzy chrześcijańskich. Ale był jeden punkt. w odpowiedzi na zarzuty skierowane przez tego platończyka przeciw chrześcijaństwu. Różni się zaś od wszystkich innych. jako etap w wyłanianiu się świata z Boga. ale i odwieczne. Duchy zostały wraz z materialnym światem stworzone odwiecznie. rolę soteriologiczną Chrystusa zamieniono na kosmologiczną. zmienne. skończone i materialne. Już niektórych apologetów wzniosłe ich pojęcie Boga skłaniało do zaprzeczenia. greckim wiązaniem budował gmach wiedzy chrześcijańskiej. zgodnie z Platońskim poglądem. Logos i w chrześcijańskim systemie stał się pośrednikiem w stworzeniu: nie Bóg Ojciec. nieskończony. samymi tylko abstrakcjami operujący idealizm aleksandryjski musiał być przystosowany do tego konkretnego faktu zawartego w Piśmie. W ten sposób system ten niewiele różnił się od pogańskich systemów aleksandryjskich i gnostycyzmu. LOGOS. czyli . ale nawet materia (wbrew gnostykom) jest tworem Bożym. od jedności do mnogości. który oddzielał Pismo od filozofii: to nauka o przyjściu na świat Boga-człowieka.świat został stworzony z niczego. 2.248). wedle których świat przez Logos a wyłonił się z Boga.odkąd istnieje Bóg. neopitagorejczyków czy Filona. gdyż doskonała przyczyna nie może mieć niedoskonałych skutków. filozofia chrześcijańska mogłaby była przejąć system pogan czy Żydów aleksandryjskich. System Orygenesa miał trzy części: 1) Bóg i objawienie się Jego w stworzeniu. on może się ucieleśnić i wejść w zmienny świat. tak samo jak Bóg. z rozumem. UPADEK i ZBAWIENIE DUCHÓW. podczas gdy Bóg Ojciec pozostaje bytem niezmiennym i pozaświatowym. ze zbawcy świata uczyniono Go metafizycznym czynnikiem świata. ale najwięcej Orygenes. Koncepcja Logosu. przede wszystkim stosunku Boga do świata. „drugim Bogiem". zgodność nauki objawionej chrześcijan z nauką rozumową Greków. Chrześcijańskie zasady łatwo zgadzały się z tym religijnie zabarwionym poglądem na świat. Wyłonił się z Boga. Ale stworzony został w myśl greckiej filozofii. Jakim pojęciem filozofia. musiało też istnieć pole Jego działania. ale nie pierwotny. Ramy systemu były zatem hellenistyczne. Został pojęty jako Bóg. Jednakże Orygenesowska koncepcja Logosu miała też cechy swoiście chrześcijańskie: wedle niej Logos był nie tylko stwórcą świata. 3.tak Orygenes argumentował za odwiecznością świata .Orygenesa ważna jest rozprawa Przeciw Celsusowi (246 . mają. on jest stwórcą świata. mogła ująć Bogaczłowieka? Jedno tylko pojęcie nadawało się do tego: pojęcie Logosu. swoiście chrześcijańskie: Bóg jest dobrocią i miłością. Orygenes zakładał zgodność objawienia. które stanowiło pierwotną ich rację. aby ustąpić miejsca nowemu. Świat jest wieczny. na którym opiera się wiedza. bo w nim właśnie Logos stał się człowiekiem. Chrystus został włączony w system gradualistyczny jako jedna z hipostaz. A) Bóg w koncepcji Orygenesa był daleki i abstrakcyjny. Gdyby nie to. Tymczasem. że Bóg jest stwórcą świata. W tej spekulacyjnej teorii Logosu tkwił najdrażliwszy punkt orygenizmu: bo odrębna wiara chrześcijańska sprowadzona została do ogólnej koncepcji hellenistycznych filozofów. lecz Syn-Logos jest bezpośrednim stwórcą świata. B) Chrystus-Logos był dla Orygenesa hipostazą bytu. w przeciwieństwie do rzeczy doczesnych. I na wzór niechrześcijańskich systemów aleksandryjskich. Z tej zasady wychodząc. odwiecznie i przeto nie ma początku. wyższy ponad wszystko znane. typowy aleksandryjski schemat upadku i powrotu. od doskonałości do niedoskonałości. wprowadzona do nauki chrześcijańskiej ze względu na Boga-człowieka. Do tych. niezmienny. w którym obecnie żyjemy. ten określony świat. które stanowią część jego najdoskonalszą. dla której Bóg i człowiek były ostrym przeciwieństwem. Wobec tych spekulacji metafizycznych na drugi plan zeszło życie Chrystusa. POGLĄDY. które są różnorodne. 137 . niematerialny. Albowiem . C) Świat powstał całkowicie z Boga. ale nie jest wieczna żadna z jego postaci. Orygenes dodawał jeszcze własności zupełnie inne. a przeto niepojęty w swej istocie i dający się poznać jedynie negatywnie i pośrednio.

co w późniejszej filozofii chrześcijańskiej było neoplatonizmem. zła jako odwrócenia się od Boga. dziejów świata jako upadku i nawrócenia duchów. OPOZYCJA PRZECIW ORYGENESOWI I JEGO WPŁYW. Nad wszystkimi tymi pomysłami górę wzięła hellenistyczna teoria platońskiego typu. W Rzymie poglądy Orygenesa były potępione w 399 r. lecz tylko przejawem jedynego Boga. a wbrew determinizmowi przekonanie o wolności duchów. było zawarte w nauce chrześcijańskiej. ale zespolenie zagadnień w system. . I ten jeszcze system okazał się niezgodnym z wymaganiami chrześcijańskiej nauki. Chrześcijańska filozofia. trzeba duchy nawrócić do Boga. . bo zło jest ostatecznie tylko negatywne. Droga zaś nawrócenia prowadzi przez poznanie: w tym wyrażał się grecki intelektualizm. Pierwszy potępił go biskup Teofil w Egipcie: był to fakt brzemienny w następstwa dla dziejów teologii i filozofii chrześcijańskiej. Ta perspektywa powrotu do doskonałości i szczęścia dawała systemowi Orygenesa piętno optymizmu. Upadek ich stał się przełomem w dziejach świata. W szczególności cechowały filozofię Orygenesa: koncepcja chrześcijaństwa jako wiedzy. by pójść za Bogiem. a dla Greków system Plotyna. by ją zastąpić. pogląd doketystycz-ny. świata jako odwiecznego. Po odpadnięciu od Boga nastąpi drugi okres dziejów świata: nawrócenie do Boga. Tradycja kościelna. Niemniej Orygenes oddziałał potężnie. przede wszystkim Logosu. odziedziczony przez Orygenesa. która potępiła doktrynę Orygenesa. na ogół anioły poszły za Bogiem. o jaki pokusił się Orygenes. 311). drugie niższe. Posługiwała się ona pojęciem Logosu. A jeszcze V sobór potwierdził jego potępienie. modyfikując teorię Orygenesa. pogląd modalistyczny. lecz tylko człowiekiem usynowionym przez Boga. to jest to skutek ich wolności: jedne skorzystały z niej. musiała wytworzyć inną. choć wyrzekały się heterodoksalnych poglądów. tym dla chrześcijan był system Orygenesa. dla którego Chrystus nie był oddzielną osobą. co on. Wszystko. bo poniżył duchy i poniżając złączył z materią. Dobro natomiast nie należy do ich natury. Wszystkie późniejsze systemy patrystyki greckiej były odeń w ogólnej konstrukcji zależne. Był wzorem w dążeniu do systemu i w uzgadnianiu prawdy chrześcijańskiej z wywodami filozofii. Przede wszystkim do następców Orygenesa należeli Ojcowie kapadoccy. Ideałem systemu był monizm: osiągnięcie jedności między Bogiem a światem.preegzystencję. dla którego Chrystus nie żył realnie i jako człowiek był jedynie zjawiskiem. do Boga.preegzystencję dusz. odwiodło od nauki prawowiernej. W systemie Orygenesa prawda chrześcijańska nabrała cech aleksandryjskiego neoplatonizmu. aby je usunąć.spekulatywną teorię upadku człowieka. duszy jako tylko na skutek upadku złączonej z ciałem. że końcem dziejów świata będzie apokatastaza. Chrystusa jako boskiego Logosu i jako stwórcy świata. z wolności swej mogą korzystać dla dobra i zła. jeśli zaś jedne są wyższe. a moda-liści na stoików i ich nominalistyczne teorie. zbawienia jako dokonanego przez poznanie. . zakończenia dziejów jako apokatastazy.równość naturalną wszystkich duchów. dla którego Chrystus był nie Bogiem. adopcjanie powoływali się na Arystotelesa. Przy całym zasadniczym neoplatonizmie tego systemu wystąpiły w nim jednak rysy swoiście chrześcijańskie: tak np. drugie nie. Apologeci znaleźli rozwiązanie dla poszczególnych zagadnień filozofii chrześcijańskiej. I podobnie do pogańskich systemów aleksandryjskich Orygenes twierdził.to jest orygenizm. Poglądy te dawały filozoficzne uzasadnienia. ale budując na tych samych podstawach. Orygenizm był zjawiskiem równoległym do filonizmu i neoplatonizmu. było zawsze tylko odmianą poglądów Orygenesa. od doskonałości i pełni bytu. i przez Logosa wszystkie duchy będą zbawione. Natura wszystkich duchów jest podobna. A poznanie. Cechą duchów stworzonych jest wolność. Chodziło przede wszystkim o zasadniczą dla chrześcijaństwa naukę o Chrystusie. zbudowana wedle schematu aleksandryjskiego i możliwie najmniej odeń odbiegająca . Wszakże moc Boża przeważy nad materią i złem. w jego przekonaniu. Pomysłów chrystologicznych w pierwszych wiekach nie brakło: istniał pogląd adopcjanistyczny. czym dla Żydów był system Filona. wbrew starożytnemu uniwersalizmowi cechowało go bardziej indywidualne pojmowanie świata.pojmowanie ciała jako więzienia duszy. Jako najbardziej zdecydowany i czynny przeciwnik orygenizmu wystąpił biskup Metodiusz (zm. np. Przedstawiciele tradycji kościelnej musieli wystąpić przeciw nauce Orygenesa. 138 . Boga jako niezmiennego i niepoznawalnego bytu. . jeśli są między nimi dobre i złe. czyli powrót wszechrzeczy do pierwotnego źródła. ludzie przeciw Bogu. Zwalczał on: odwieczność świata. jest odwróceniem się od Boga. Środkiem zaś był gradualizm: wprowadzenie pośrednich szczebli. ISTOTA FILOZOFII ORYGENESA. Jego boskości i człowieczeństwie.

Główny utwór mistyczny nosił tytuł Życie Mojżesza. lecz przeciwnie. Stanęła temu na przeszkodzie odrębna nauka moralna chrystianizmu oraz tajemnica Chrystusa. skoro jest objawiona. opierająca się zrozumieniu przez dotychczasową czysto racjonalną filozofię. Przez to rozwiązanie chrystologia i cała nauka kościelna nie zerwała z zasadniczymi dążeniami Orygenesa.z jednym wszakże. ujęta w nauce o homouzji. którą on sam im dał. POPRZEDNICY. Grzegorz dał Platonowi przewagę nad Plotynem: wyrzekł się bowiem emanatyzmu. Od Orygenesa przejął tradycję platońskich studiów. której nie trzeba było szukać. a abstrakcje filozoficzne nad konkretnymi naukami Pisma. Filozof chrześcijański był teraz już mniej wolny. poświęcił się działalności religijnej. W niej soteriologiczny punkt widzenia zeszedł na drugi plan. ale zasadniczym zastrzeżeniem: homouzji. zawierająca pierwszy system prawowiernej teologii.odrzucała tylko subordynacjonizm Orygenesa. będą przetransponowane w symbole. warunkach. choć nie w tej postaci. Dziełem głównym Grzegorza była Oratio catechetica magna. pod wpływem brata swego Bazylego. zapoczątkowane przez Orygenesa. Zasadniczo bowiem dogmaty zostały ustalone (przede wszystkin dogmat Trójcy w r. Że Chrystus jest zarazem Bogiem i człowiekiem. Nad wiarą Ewangelii powstała spekulacyjna nadbudowa. Kościół przyjął rozwiązanie Tertuliana. Głównymi systematykami Wschodu w tym drugim okresie byli Ojcowie kapadoccy. gdy jest pewna. Groziło. kwestie filozoficzne wzięły górę nad wszelkimi innymi. czyli współ substancjalności osób boskich. zastąpiwszy jedynie formułę binitarystyczną przez trynitarystyczną. 325) i odtąd istniała prawowierna nauka. RACJONALIZM. Głównym poprzednikiem był Orygenes. druga odbiegała odeń. przysłoni sobą Zbawiciela. zmartwychwstanie całego człowieka. ale i do natury ludzkiej. że w jednej osobie łączy się realne bóstwo i realny człowiek. a odpowiednią formułę i tu znalazł wyszkolony na prawniczych trudnościach Tertulian: dzięki nim powstała nauka o „dwóch naturach" Chrystusa. że Bóg. prawda nie potrzebuje dowodów. Grzegorz (325 . zwanego Wielkim. zbawienie przez Chrystusa. jakie podaje Ewangelia. Tak zaś tajemnica. lecz stało się nim tłumaczenie ustalonej. podzieliła je. Przez to rozpoczął się nowy okres patrystyki. te uchroniły chrześcijaństwo od grożącego mu w IV w. 1. Analogicznie została rozwiązana druga. wśród których jako filozof wyróżnił się Grzegorz z Nyssy. Właściwym zadaniem przestało być znajdowanie i dowodzenie prawdy wątpliwej. rozpłynięcia się w niezależnym od wiary idealizmie. w szczegółach natomiast odstępował odeń. GRZEGORZ NYSSEŃCZYK Dzieło systematyzacji. Został później biskupem nysseńskim i na tym stanowisku bronił (podobnie jak to czynili jednocześnie dwaj inni Ojcowie kapadoccy. jedność Boga i stwórcy. ilekroć nauka jego nie była prawowierna. Pierwotnie był nauczycielem retoryki. lecz jedynie tłumaczyć i bronić. ŻYCIE I PISMA. Bazyli i Grzegorz z Nazjanzu) prawowiernej nauki Kościoła przeciw herezjom. stworzenie z niczego. Przez ustalenie dogmatów zmienił się stosunek wiary i rozumu i powstało nowe zadanie dla wiedzy. Pierwsza część tej formuły odpowiadała poglądowi Orygenesa. Byłaby się wówczas nauka chrześcijańska stała tylko jedną z odmian starożytnego idealizmu. zwłaszcza przeciw arianizmowi. Ireneusz wskazał był drogę. Dzięki Orygenesowi i Grzegorzowi dogmatyka chrześcijańska otrzymała swe podstawowe sformułowania w pojęciach Platońskich. Platon i neoplatończycy byli i dla niego wzorem. ale dla umysłu ludzkiego pozostała czymś niepojętym. to stało się przedmiotem wiary. ale w zmienionych od IV w. jako niższego od Boga Ojca. Zadowalającą formułę znalazł Tertulian: Bóg i Chrystus są dwiema odrębnymi osobami (hipostazami). ale są jednej substancji. było prowadzone dalej. bo musiał liczyć się z dogmatami. pojęty jako byt prawdziwy i przyczyna świata. jak jedyność Boga. 139 . przede wszystkim sprawa poznania nad sprawą zbawienia. stanęła na stanowisku hellenistycznej filozofii . domagała się i doprowadziła do stworzenia odrębnej filozofii chrześcijańskiej. obowiązującym chrześcijanina obok innych dogmatów. a zachował idealizm.394) urodził się w Cezarei w Kapadocji. Grzegorz zachował zasadniczą budowę jego systemu. to znaczy pojmowanie Chrystusa jako podporządkowanego. a pewna jest. POGLĄDY. Homouzja była wynikiem filozoficznych dociekań. równorzędna sprawa: wypadało bowiem ustalić stosunek Bogaczłowieka nie tylko do natury boskiej. Zamierzenia Orygenesa spełniły się. stanowi ono dogmat Trójcy św. powstanie zła z wolności. że fakty.

że dusza jest „obrazem i podobieństwem Boga". Ale racjonalizm jego był szczególnego rodzaju: był heteronomiczny. racjonalizm Grzegorza nie wykluczał mistycznego poznania obok racjonalnego. IMMATERIALIZM. Była to kosmologia immaterialistyczna lub. to można w duszy oglądać bezpośrednio Boga i prawdy wieczne. rozumiał duszę jako „prostą i niezłożoną". Bóg przegląda się w niej jak w zwierciadle. były Platońskie. lecz tylko tłumaczenia) i zarazem były dowodem (bo prawdy wiary mogą jednakże być dowodzone). należy zatem to przypuszczenie odrzucić. który jest Jego tworem. a przez to musi mieć udział w boskiej wieczności. że materia nie jest realna. na których Grzegorz opierał swe rozumowania. które filozofowie znajdowali także niezależnie od chrześcijaństwa. bo wprawdzie każda osoba boska jest oddzielna. która jest jedna. i wnosił stąd. Paweł i Barnaba byliby nie trzema. że nie jest stworzony przez Boga. jak np. PLATONIZM. co stanowi ich istotę. Neoplatońska była eschatologia. aby przezwyciężyć dualizm świata idealnego i realnego w duchu czystego idealizmu. a więc do ateizmu. Odrzucał Arystotelesowskie pojęcie duszy. gdyż bez Boga wytłumaczyć się nie da. 140 .Grzegorz zachował jednak po Orygenesie przekonanie o zupełnej zgodności wiary z wolną wiedzą. które chrześcijaństwo głosiło wbrew wszelkiej wolnej filozofii. prowadziłoby do twierdzenia. czyli połączenie ostateczne z Bogiem. Głosił powrót wszechrzeczy do pierwotnego stanu.pisał . Przyjmował wraz z Platonem. rozum miał spełniać wszelkie zadania wiedzy. usiłował dowodzić i takich. Najpierw dowodził istnienia Boga: Mądry ustrój świata każe przyjąć istnienie Boga. Jednakże była samodzielnym jego tworem. że idee ogólne istnieją poza jednostkowymi rzeczami.nazwę „człowiek" stosowali nie do jednostkowych ludzi. Dowodził Jego jedności: Bóg przestałby być doskonałym. Przyjmował. istota zaś. Zresztą. Przyjąwszy Platoński punkt widzenia. a z jakości składają się rzeczy. więc rzeczy są niematerialne. nie może być wiekuistą postacią bytu. jako negatywne. były tłumaczeniem (bo prawdy wiary nie potrzebują dowodów. że pierwotnym tworem Boga był człowiek jako gatunek. W chrześcijańskim sformułowaniu nazywało się to: zbawienie wszystkich dusz. musi być w czymś podobna do Boga. ale nie samodzielnie. Taki racjonalizm pozostał typowy dla filozofii scholastycznej. dogmat Trójcy. że byt jest wyłącznie natury idealnej. lecz istotę. to Piotr. Nazwa „bóg" oznacza nie osoby (w takim razie byłoby trzech bogów). jeśli więc nie utraciła czystości. mogąca korzystać z dóbr boskich. że jest materialny. że musiał go uczynić pełnym dóbr i stworzyć istoty zdolne z tych dóbr korzystać. Grzegorz dowodził tedy różnorodnych twierdzeń teologii. 3. którzy szli jego torem. oprócz tych twierdzeń. lecz tylko idealnie w umyśle Boga. uznającego jedynie świat idealny. Tak było przed Grzegorzem u Platona. Tak tedy we wczesnym okresie myśli chrześcijańskiej podjęte było usiłowanie. musi być też niematerialny. Co więcej. Ale odpowiadało ściśle apokatastazie Orygenesa i innych filozofów aleksandryjskich. 2. i ona to daje mu odrębne miejsce wśród filozofów. ale boskość ich jest jedna i ta sama. Grzegorz nie widział już w dogmacie Trójcy nic szczególnego i tajemniczego. gdyby własności Jego były podzielone na wielu bogów. a w szczególności filozofów chrześcijańskich. że trafne rozumowanie musi dać taki sam wynik jak objawienie i że przeto prawdy wiary mogą być dowiedzione. której ciało do istnienia nie jest potrzebne. Bóg zaś jest niematerialny. wieczny a pozbawiony cech jednostkowych. były rozumowaniem szczególnego rodzaju. lecz do tego. Toteż wywody jego i wielu myślicieli chrześcijańskich. Stare zasady filozoficzne. gdybyśmy . lecz jednym człowiekiem. Gatunek miał za pierwotniejszy od jednostek. lecz wedle dogmatów wiary. dla każdej szukał i znajdował racje: była to postawa racjonalisty. Jakże osoby boskie mogą stanowić jedną substancję? Mogą. jako gatunek nie istniał on realnie. Filona i Plotyna. jak się również mówi. Grzegorz uzasadniał tę koncepcję przekonaniem o negatywnej naturze zła. Dowodził nieśmiertelności duszy: zakładał. że Bóg stworzył świat z miłości. Argumentacja Grzegorza była nie mniej oryginalna niż sama teza: jakości są niematerialne. Również po platońsku pojmował Grzegorz stworzenie człowieka. Platońska była psychologia Grzegorza. które. Przypuszczenie. tak też i potem u większości Ojców. Grzegorz tłumaczył więc wszystkie prawdy i wszystkich dowodził. Dalsza argumentacja miała charakter religijny: istota niematerialna może wytwarzać jedynie przedmioty niematerialne. więc świat. idealistyczna: tezą jej było. Podstawą mistyki Grzegorza było przekonanie. Z platońskiego ducha wywodziła się również kosmologia Grzegorza. Stosował tę zasadę najpierw w interpretacji dogmatu Trójcy św. twierdził więc.

który później wziął górę w chrześcijaństwie. gdyż prawda i bez niej jest znana. Wobec takiego stanowiska jest zrozumiałe. aby 141 . będąc objawiona i przekazana w Piśmie św. Pisma Tertuliana. w 220) urodził się w Afryce. TERTULIAN Obok głównego wśród apologetów prądu. Tertulian (ur. z rodziców pogan. usposobiony wrogo wobec starożytnej i w ogóle wobec wszelkiej nauki świeckiej. noszący swą nazwę od Montanusa. same nie okazały się całkowicie prawowiernymi i znalazły przeciwników wśród przedstawicieli Kościoła. ten. najpóźniej w 160 r. jak u większości Ojców. Namiętnymi wyrazy malował Tertulian przepaść między chrześcijaństwem a filozofią: Co ma wspólnego filozof i chrześcijanin. 1. Rozwój myśli chrześcijańskiej poszedł później torem realistycznym i Grzegorz pozostał odosobniony w swym usiłowaniu połączenia wiary chrześcijańskiej z immaterialistycznym poglądem na świat. Augustyn skorygował je w zasadniczych punktach: nie utrzymała się ani idealistyczna interpretacja Trójcy. dogmatowi Trójcy. Rozwój jego poglądów był taki: przed 197 r. ani apokatastaza. uczeń Grecji i uczeń nieba. był natomiast w opozycji do Platońskiego idealizmu. Tertulian. Jak typową herezją pierwszych czasów chrześcijańskich był gnostycyzm. gdyż prowadzi do błędnych nauk i zguby moralnej. Działalność Grzegorza i innych Ojców kapadockich miała za zadanie walkę z szerzącymi się za ich czasów herezjami. ŻYCIE I PISMA TERTULIANA. a nikt nie zna Boga bez Chrystusa. bądź apologetyczno-dogmatycznej treści. istniał drugi. przeważnie monograficzne. PRZECIWNICY. b) jest niemożliwa. Wyróżnia go natomiast inny pogląd: immaterializm. ten miał zwolenników przeważnie na Zachodzie wśród Rzymian. co czynów dokonywa? Nasza nauka każe szukać Pana w prostocie serca. są bądź ascetyczno-etycznej. choć występował w obronie prawowiernej nauki. Platon. Nikt bowiem nie może poznać prawdy bez Boga. że trudno jest znaleźć budowniczego świata. (Montanizm. po dwudziestu zaś latach oderwał się od Kościoła i przyłączył się do sekty montaistów. WROGA POSTAWA WOBEC NAUKI i ROZUMU. tam też działał główny myśliciel tego prądu. podczas gdy największy z filozofów pogańskich. który wedle zasad starożytnej nauki usiłował wykazywać słuszności chrześcijańskiego poglądu na świat. Dla niego chrześcijaństwo miało słuszność właśnie wbrew zasadom starożytnej nauki. u niego już ograniczona przez dogmaty wiary. zasadniczo różnił się odeń pojmowaniem filozofii: przeszedł od jej pojmowania autonomicznego do heteronomicznego: u Orygenesa filozofia była wolna. zm. Występował on przeciw podstawowemu dogmatowi chrześcijaństwa. że wiedza rozumowa jest a) bezużyteczna. i ten. po Chrystusie zbędna jest wszelka ciekawość i zbędne jest wszelkie szukanie po Ewangelii. pozostawało to w związku z jego pierwotnym wykształceniem i zawodem. będący wówczas panującą wśród Rzymian teorią. co do życia wiecznego. lecz trzymały się poglądów przedchrześcijańskich. Mieszkał i słynął tam jako świetny prawnik. uboczny prąd. liczne. Wpływ największy na jego poglądy filozoficzne miał stoicyzm. przeszedł na wiarę chrześcijańską. zapewnia.. w Kartaginie. lecz prawnicza. co słowa tylko głosi. ten. Chociaż Grzegorz był następcą Orygenesa. jak i z montanistycznego okresu. gdyż prawda przekracza rozum. a także z duchem kultury rzymskiej. że arianizm i pokrewne mu herezje nie wydały filozoficznie nowych poglądów. i ten. powstał w drugiej połowie II w. zajmował wraz z innymi herezjami owego czasu stanowisko naturalizmu: prawdę chrześcijańską pragnął widzieć dostępną przyrodzonemu rozumowi. co dąży do chwały ziemskiej. Każdy rzemieślnik-chrześcijanin znalazł Boga i umie odpowiedzieć na każde dotyczące Boga pytanie. Takie pojmowanie nie wyróżnia jednak Grzegorza spomiędzy pisarzy chrześcijańskich.. gdyż stało się ono wśród nich pojmowaniem normalnym. Podczas gdy prąd pierwszy rozwijał się głównie na Wschodzie wśród żywej jeszcze tradycji greckiej. POGLĄDY. n. reakcją przeciw prądom liberalnym w Kościele: głosił konieczność powrotu do pierwotnej surowości życia chrześcijańskiego w oczekiwaniu na realizację Królestwa Bożego na ziemi). Orientacja filozofii Tertuliana była nie metafizyczna. i c) jest szkodliwa.: był ruchem ascetycznym i mistycznym. Negatywne stanowisko wobec nauki Tertulian uzasadniał przede wszystkim tym. Poglądy Grzegorza. e. nie różną od prawdy pogan czy żydów. Usiłował wykazać. Tertulian odrzucił próby uzgodnienia objawienia i wiedzy rozumowej i położył nacisk na przeciwieństwo między chrześcijaństwem a kulturą świecką. a nie przez metody Platońskie czy stoickie. że zamierzenie jej. a pochodzą zarówno z przedmontanistycznego. tak typową IV wieku był arianizm.ZNACZENIE GRZEGORZA.

. że jest niemożliwe" (certum est. tak samo zdolności czynienia dobra jak poznawania prawdy. korzystał tu z jej argumentów. jego teoria poznania . Razem z nauką Tertulian potępiał umysł ludzki. Ich wzorem argumentował na korzyść cielesności duszy: gdyby nie była cielesna. ale bądź co bądź był wyznawany wśród nich. jaka jest w człowieku. Poniżał człowieka. Materialistyczna koncepcję stosował nie tylko do człowieka. wybujałej na Wschodzie. to właśnie jest prawdą. aby wykazać wielkość Boga przez wielkość Jego dzieła.). którzy nie znali granic w przypisywaniu władz i zdolności duszy ludzkiej. co dla rozumu jest niemożliwością. Przeto w człowieku Tertulian widział jedynie istotę materialną i zmysłową. Na całą naturę ludzką miał pogląd ujemny: odmawiał człowiekowi wszelkich wyższych zdolności. aby uwydatnić wszechmoc i łaskę Boga. czy to w próbach uzgodnienia chrześcijaństwa z materializmem i sensualizmem (np. Rzymianin. Ujęcie religii z punktu widzenia życia praktycznego. 3. co dla rozumu jest niedorzecznością (credo. aby . ogałacał ze wszelkich przyrodzonych zdolności na to. Jakaś umysłowa trzeźwość rzymska kazała mu się przeciwstawić spekulatywnej fantazji późnych Greków. prawa.wbrew przeważającej tendencji do oparcia jej na spirytualizmie i racjonalizmie. co cielesne. Toteż w tym ujęciu religii podstawowym czynnikiem był nie Bóg na niebie. że cała mądrość i cała dobroć. choć wiele szczegółowych jego poglądów włączył do swej nauki. Prawda jest bowiem zupełnie inna. 2. Tertulian poszedł za stoikami. Przeciwstawienie religii kulturze świeckiej .Wreszcie i nade wszystko: 4. z doczesnymi potrzebami ludzkości. Ale nade wszystko kierowała Tertulianem szczególna intencja: aby poniżyć naturę ludzką.sensualistyczna. można i należy wierzyć w to. Poniżał ją zaś. ąuia absurdum: formuła przypisywana Tertulianowi. W swej naturalistycznej koncepcji chrześcijaństwa nie był zresztą odosobniony: dzielił ją przede wszystkim Arnobiusz (na przełomie III i IV w. które dotyczyły natury Boga. co nie istnieje". Konsekwentnie i Boga pojmował jako cielesnego. Wszystko. lecz jest darem Boga. potrzebne natomiast przygotowanie się sercem do objawienia. Tak samo miał towarzyszy w swych wystąpieniach przeciw helleńskiej kulturze. nie ma nic bezcielesnego poza tym. „Któż zaprzeczy. po stoicku wszelki byt uważał za cielesny.zrobić miejsce dla nadprzyrodzonej łaski i objawienia.wbrew ujęciu jej z punktu widzenia spekulacyjnej filozofii i perspektyw wiecznych. Dla poznania prawdy zbędny jest wysiłek rozumu. lecz Kościół na ziemi. skoro jest duchem? Duch bowiem jest ciałem sui generis".wbrew przeważającej wśród myślicieli chrześcijańskich tendencji. nie pochodzi z jego własnej natury. Podczas gdy Ojcowie Wschodu ujmowali naukę Chrystusa jako filozofię. nie brakowało i materializmu. Jego psychologia była materialistyczna. kładł i w religii nacisk na to. Chciał wykazać. I podczas gdy na Wschodzie rozważano najwięcej te dogmaty. Jednakże jako prąd uboczny raz po raz powracał w różnych postaciach.wbrew przeważającej wśród filozofów chrześcijańskich tendencji do zgody z kulturą świecką. który ją stworzył. co związane z życiem i działaniem. „Cokolwiek jest. UJEMNY POGLĄD NA NATURĘ LUDZKĄ. że Bóg jest ciałem. Zmartwychwstanie Chrystusa „jest pewne właśnie dlatego.). cielesne i zmysłowe.rozumem poznać prawdę. 3. OPOZYCJA I WPŁYW. w antydialektycznym ruchu XI wieku). ISTOTĘ TERTULIAŃSKIEGO UJĘCIA CHRZEŚCIJAŃSTWA stanowiło: 1. tak samo jak nie poszedł za skrajnym immaterializmem Nysseńczyka. Tertulian wprowadzał wszędzie trzeźwy punkt widzenia. 2. jest niewykonalne. niż ją rozum przedstawia sobie. jest ciałem pewnego rodzaju. Jest to fakt godny uwagi. MATERIALIZM. był on filozofią mniejszości wczesnych chrześcijan. niechętny dla spekulacji. jakie próbowano dostosować do chrześcijaństwa. Kościół nie uznał koncepcji Tertuliana. a w człowieku nie ma nic poza ciałem. zostawiał mu jedynie zdolności niższe. jest złe. ąuia impossibile est) . to nie mogłaby działać na ciało. Pogląd na świat dążący do wywyższenia Boga przez poniżenie człowieka . tylko podczas gdy większość pisarzy chrześcijańskich szła za Platonem. on ujął ją jako prawo i religia otrzymała odeń formuły prawne. które miały za przedmiot człowieka. Gassendi w XVII w. czy to w prawniczym i 142 . Tertulian i inni rzymscy chrześcijanie skupili uwagę raczej na tych. Tertulian sam pod koniec życia zerwał z Kościołem i przyłączył się do herezji montanistów. Nie poszedł za jego skrajnym materializmem. absurdem. czy to we wrogim stosunku do nauki (np. Tertulianizm nie stał się nigdy panującą doktryną w chrześcijańskiej filozofii i teologii. właściwy umysłowości rzymskiej. choć w pismach jego nie znajduje się). doczesnych potrzeb religijnych . Oparcie filozofii chrześcijańskiej na materializmie i sensualizmie . że wśród różnych doktryn filozoficznych. Choć był wrogiem filozofii greckiej.

Z zapałem bronił nauki Kościoła i zwalczał herezje. przez które przeszła myśl Augustyna. Już po chrzcie. o sposobie poznawania prawd nadzmysłowych. nigdy jednak nie wyzbył się całkowicie manichejskiego dualizmu i sceptyckiej nieufności do wiedzy przyrodzonej. ale Zachód dał jej samodzielność. Za to jest w nich niezwyczajne bogactwo. w Numidii. na Zachodzie zaś próbowali iść własnymi drogami. To jeden.. napisał traktat o stosunku duszy do ciała. pod Mediolanem: Contra Academicos. charakter niejednolity. że myśl chrześcijańska była nowym początkiem w dziejach filozofii.. wielbiciel autonomicznej kultury umysłowej. to drugi brał górę w Augustynie. Koleje życia Augustyna były burzliwe. Zmagała się w nim potrzeba czystej duchowości i płomienna zmysłowość. 400-410. Później nastąpił powrót do dogmatycznej filozofii w duchu Platona. Filozoficzne zainteresowania Augustyna pod koniec jego życia coraz więcej ustępowały miejsca teologicznym. Najdawniejsze z zachowanych pisane są w 386 r. przerzucił się do sceptycyzmu akademickiego. chrześcijańskiej postawy wobec Boga i świata. Pisma Cycerona pobudziły go do badań filozoficznych. najważniejsze są: Wyznania (Confessiones). główne dzieło Augustyna. a także. przekonanego o nieustannym działaniu łaski nadprzyrodzonej. Choć wychowany przez matkę w chrześcijaństwie. jako biskup Hippony. czy zwłaszcza w poniżaniu człowieka dla ukorzenia go przed Bogiem (najskrajniej u Pascala w XVII w. W mieście ojczystym. lektura dzieł neoplatońskich skłoniła go do powrotu do dogmatycznej filozofii.430) urodził się w Tagasta. jaka była u Augustyna". 143 . namiętny i niepohamowany. nie ma go nawet w Retractationes. przechodząc od autonomicznej filozofii do ortodoksalnej dogmatyki. w drodze z Mediolanu do Afryki. z ojca poganina i matki chrześcijanki. traktat O Trójcy (De Trinitate). Powiedziano o nim. powrócił do Afryki i tam spełniał czynności kapłańskie. potem w Kartaginie. Zachód najwięcej przyczynił się do tego. nie były przypadkowe. wreszcie Retractationes. Soliloąuia. Etapy. umysł gwałtownie przerzucający się od stanowiska do stanowiska. że „u żadnego wielkiego myśliciela nie było takiej odległości między szczytami a najniższymi punktami. walczył w nim filozof. We wczesnym okresie Augustyn stał na stanowisku manicheizmu. De ąuantitate animae. na wpół pamiętnikarskiej. Św. ŻYCIE AUGUSTYNA. które jego samego pociągały dawniej: manicheizm. powolnym Kościołowi i jego dogmatom. 400 r. o zależności szczęścia od poznania Boga. Dopiero w 386 r. w której Augustyn streścił swe pisma i skorygował w duchu kościelnym. Ale i wówczas Augustyn nie dał swym myślom definitywnej postaci: myśli jego do końca ulegały nieustannym przetworzeniom i rozwijały się. Później. traktat polemiczny przeciw sceptycyzmowi. systematyczny wykład poglądów teologicznych. usposobiony był doń niechętnie. zawierające zwłaszcza jego poglądy historiozoficzne. od stanowiska naturalistycznego do supranatura-lizmu. że między świętymi Kościoła nie było takiego. nawet te. a tak bardzo ludzki jak on. AUGUSTYN Na Wschodzie filozofowie chrześcijańscy pielęgnowali dawną tradycję grecką. nawet manicheizm i sceptycyzm odpowiadały pewnej stronie jego natury i choć wyrzekł się ich. ROZWÓJ. a było dziełem św. Augustyna.. nie zrywając ze starożytną tradycją (jak chciał Tertulian i inni hellenofobi). O państwie bożym (De civitate Dei). uzależniający łaskę od zasługi. a na wpół modlitewnej. od 395 r. De vita beata. z którego przez długie wieki czerpała filozofia chrześcijańska. ale też nie podporządkowując się jej (jak to czynili Orygenes i jego następcy). przedstawiające stanowisko Augustyna w osobistej formie. pierwotnie wyznawał manicheizm z jego skrajnym dualizmem dobra i zła. Ochrzczony w 387 r.społecznym pojmowaniu religii. Większość prac Augustyna pisana była już w Afryce. PISMA Augustyna są bardzo liczne. odkrywszy braki tej doktryny. rzecz napisana na krótko przed śmiercią. Po nawróceniu zaś dokonało się przejście od doktryn pogańskich do chrześcijańskich. potem akademickiego sceptycyzmu. występujący przeciw jedności Kościoła.) ŚW. Augustyn (354 . a kazania biskupa Ambrożego nawróciły go do Kościoła. Rzymie i Mediolanie był nauczycielem retoryki. toteż nie ma jednolitego systemu w jego pismach. i pelagianizm. z chrześcijaninem. który byłby tak mało święty. 413-426. Stało się to na przełomie IV i V w. donacjanizm. znalazł koncepcję filozoficzną będącą wyrazem odrębnej. poczucie wyższości życia duchowego i potrzeba faktów uchwytnych i dotykalnych. choć tam jeden ze składników jego umysłu ustąpił przed drugim. toteż Wschód dał filozofii chrześcijańskiej od razu wysoką kulturę.

Zapewne. iż nie wie. poza własnymi przeżyciami.odrzucił i przez to właśnie oddzielił filozofię chrześcijańską od współczesnej pogańskiej. że tobie rzeczy się takimi przedstawiają. że myśli. przetrwało ono całe średniowiecze. rozumie. raczej przypuszczeniem i wiarą niż wiedzą. Filozofia Augustyna wyrosła na podłożu doktryn zarówno chrześcijańskich. a nie będziesz miał zawodu". czy ogień jest źródłem życia. że: paucis mutatis verbis atąue sententiis christiani ferent. ale na wiele wieków przed Kartezjuszem wypowiedziana przez Augustyna. że dać je może jedynie . posiadającą pewność bezpośrednią. wbrew sceptykom.Bóg. że myślisz? Wiem". Czy wiesz. O istnieniu rzeczy zewnętrznych można wątpić. we wnętrzu człowieka mieszka prawda". dualizm życia doskonałego i ziemskiego . Wszakże nie wszelkie poznanie jest potrzebne. POGLĄDY AUGUSTYNA I. Do szczęścia potrzebne jest (wbrew sceptykom) poznanie. odwrotnie. o ile rozważa się ich treść. znana jako Kartezjańska. czy wiesz. stanowiła zupełne odwrócenie poglądu na poznanie. to chce się upewnić. który chcesz poznać siebie. uznanie odrębności ducha. „Nie twierdź nic więcej jak to. Poznanie zaś jest możliwe. Zasada ta. „Pragnę znać Boga i duszę. a po wtóre. wraz ze zmienioną postawą umysłu. ale nikt go nie przeprowadził równie konsekwentnie. zmysły podlegają złudzeniom. I znalazł przede wszystkim to. teraz. a nie rzeczy. jeśli wątpi. że pamięta. Nie wystarcza przy tym samo dążenie do poznania.nie przeżyć wewnętrznych. poznaje najlepiej? Rzeczy zewnętrzne? Nie . że zarzuty sceptyków przeciw poznaniu dotyczą tylko poznania rzeczy zewnętrznych. które doń wiedzie. Znał naukę Platona przeważnie w tym ujęciu. potrzebne jest posiadanie go.wedle Augustyna. która dotąd stale i mimo wszelkie trudności zwracała się po nią ku rzeczom zewnętrznym. a zwłaszcza u filozofa chrześcijańskiego. ale . że błędy powstają wtedy. które je wywołują. jeśli wątpi. absolutyzm w teorii poznania. TEORIA POZNANIA.Z filozofów starożytności głównym jego źródłem był Platon. Czy odczuwasz się jako substancję prostą czy złożoną? Nie wiem. To była 144 . że wie. myśl nie we wszystkim jest od zmysłów zależna. Czy wiesz. jeśli wątpi. Ale Augustyn nie skończył na fenomenalizmie.wszystko to odpowiadało Augustynowi i oddziałało na sformułowanie jego własnych poglądów. myśl szukająca prawdy. że jestem i że myślę. Nawet i postrzeżenia stają się pewne. jakie jej dali neoplatończycy. ale po pierwsze. Jest zrozumiałe. Co umysł. niemniej żyje. A zatem: „Wejdź w samego siebie. wiedza fizykalna o rzeczach zewnętrznych musiała się Augustynowi wydać niepewna. to myśli. Stanowisko to było naturalne w epoce religijnej. że sądzi? Bo choćby wątpił. Ale o szczęściu mniemał. W porównaniu z wiedzą psychologiczną. że poruszasz się? Nie wiem. życie psychiczne musiało stać się wzorem dla pojmowania natury rzeczy. Skąd to wiesz? Nie wiem. że chce. myśl. pamięta. 2. nie podlegają im zawsze.bardzo próżne". 1. Było to zerwanie z obiektywizmem.jak pisał z powodu astronomii . znalazł inną jeszcze niezawodną podstawę wiedzy. co do tego ludzie wątpili. ale ich zasadniczy pogląd . który nie podlega błędom i przeto stanowi niezawodny punkt wyjścia dla wiedzy. jeśli wątpi. że dla człowieka celem jest szczęście i że filozofia ma je znaleźć. jak Augustyn. poza który starożytność nie wyszła. jeśli wątpi. że to odwrócenie postawy dokonało się w epoce religijnie nastrojonego filozofowania. iż nie należy twierdzić". ale nie powstają. dlaczego wątpi. lecz posiadając własne tryby rozumowania może sama niektóre prawdy ustalać. lecz obejmują również przeżycia wewnętrzne. Zauważył mianowicie. oderwanie się od nich i skoncentrowanie na zbawieniu i na życiu wewnętrznym. Twierdzenia niezawodne nie ograniczają się tedy do zjawisk. A w innym miejscu: „Czy powietrze.POPRZEDNICY. I nic więcej? Nic więcej". POZNANIE DUSZY. Augustyn szukał takiego sposobu poznania. jeśli wątpi. została odwrócona i skierowana ku wewnętrznemu życiu poznającego. Własna myśl jest faktem ze wszystkich najpewniejszym: to słynna zasada Augustyna. ale o własnym życiu wątpić niepodobna. „Ty. POZNANIE IDEI i OŚWIECENIE PRZEZ BOGA. że wątpi. że rozumie. Wszystko jest wątpliwe prócz tego tylko. gdy dotyczą zjawisk. jak i starożytnych.„poszukiwania bardzo ciekawe i . I gdy dotąd dusza i jej przejawy traktowane były na podobieństwo rzeczy. To ograniczenie Augustyn przekazał stuleciom. że istniejesz? Wiem. Platoński idealizm w metafizyce. nacisk na irracjonalne czynniki życia duchowego. O platończykach pisał. to sądzi. od rzeczy lepiej poznaje prawdy wieczne. to wie. Badania przyrody są to . ale któż może wątpić. oddziałało tu zobojętnienie chrześcijańskie na zewnętrzne warunki życia. gdy wypowiadamy twierdzenia o rzeczach. Augustyn dzielił punkt wyjścia z filozofami hellenizmu: przyjmował.monizm i emanatyzm . lecz tylko poznanie Boga i własnej duszy.

Augustyn kładł na to nacisk i poznanie na pierwszym swym szczeblu przestało być dlań funkcją teoretyczną. dla tego zaś . Moment nadprzyrodzoności i łaski stanowił kamień węgielny chrześcijańskiej nauki o intuicji. więc Bóg . Skoro więc umysł jest tylko odbiorcą. Teorię tę nazywano później iluminizmem. pojmująca poznanie mistyczne jako ukoronowanie racjonalnego.jako źródła prawdy. wyróżniająca jego teorię poznania. Była to zupełnie inna droga niż ta.Augustyn dochodził do uznania idealnego świata.istnieje. może istnieć jedynie w Bogu. Pojęcie intuicji było w tym religijnym okresie. Bo dla tamtych intuicyjne oglądanie bóstwa było możliwe przez zjednoczenie się z nim. dzieło łaski. 145 . choć w niej miał poprzedników starożytnych. kontemplacji. Biorąc za punkt oparcia wiedzę aprioryczną o ideach. Ta Augustyńska doktryna.druga teza. A wszędzie przewaga była trojaka: była nie tylko metafizyczna. Mamy niezachwianą świadomość prawd wiecznych.wytwórcą prawd. wyższe jeszcze stopnie. natomiast w chrześcijańskim poglądzie intuicja nie wymagała ekstazy. Jeśli więc dusza poznaje prawdę. ale jeszcze dalej rozwinął naukę ich o stopniach poznania: ponad stopnie. za punkt wyjścia przyjmująca wiedzę doświadczalną o realnych rzeczach. kładł. Różnił się natomiast tym. podstawowym pojęciem teorii poznania. Tu. łącząc argumenty antyczne z nowymi. którą dla dowiedzenia tych samych tez dochodziła np. znane Platonowi i Arystotelesowi. Z tym łączył się moment drugi: przewaga duszy nad ciałem. Umysł . Wzorem Greków Augustyn przyjmował. lecz mistyczny. że poznanie przechodzi szereg stopni. Podczas gdy np. Łaska oświecenia przypada dobrym. a stało się funkcją praktyczną. oświecenie było pojęte jako fakt nadprzyrodzony. mistyczna też intuicja Augustyna. przygotowaniem do oświecenia jest więc mniej ćwiczenie umysłu niż oczyszczenie serca. prawdy wieczne w myśli są odbiciem prawd wiecznych.to było przekonanie odziedziczone po starożytnych . W analogiczny tedy do Platona sposób . jak oczy widzą rzeczy (visio intellectualis). w szczególności zaś ograniczony umysł ludzki nie może wytwarzać prawd wiecznych. zanim dojdzie do swego celu. muszą istnieć poza nim. Wiedzy. jak to było w duchu religijnej filozofii i jak to czynili również neoplatończycy. że istnieje Bóg i jej udziela swych idei. Ale charakter intuicyjnego poznania był w obu wypadkach odmienny: przez nacisk na oświecenie (spotęgowanie władz przyrodzonych) i łaskę Augustyn stworzył podstawy odrębnego mistycyzmu chrześcijańskiego. ale zgodnie z poglądem Platona . Przeprowadził w poglądzie na świat przewagę Boga nad stworzeniem i całkowitą zależność stworzenia od Boga. bo sam jest jego częścią.było to właśnie spotęgowanie myśli. Umysł wedle niej bezpośrednio widzi prawdę. które poznaje. Jak inni dowodzili istnienia Boga jako przyczyny świata. to przedmioty. dla Plotyna była to ekstaza bez myśli. są ideami Bożymi. stała się wzorem filozofii średniowiecznej.wbrew potocznemu przekonaniu.myśląc uświadamia sobie przede wszystkim prawdy ogólne i niezmienne. istniejących obiektywnie. Mistyczna była ekstatyczna intuicja Plotyna. umysł dochodzi prawdy wprost bez rozumowania. to dzięki temu. dla chrześcijańskiego filozofa . a wbrew sensualistom . uzasadniał ją w szczególny sposób. przeciwnie. Poznanie umysłowe ma charakter intuicyjny. o którą na próżno zabiegamy przyrodzonymi władzami naszego umysłu. „zachwycenie". bez pośrednictwa ciała i zmysłów. Jeśli „ekstaza" ma oznaczać wyjście z siebie i zjednoczenie z bóstwem.umysł może wiedzę przejmować wprost. tak on dowodził . dla Augustyna było ono przede wszystkim aktem bezpośredniej intuicji. TEOCENTRYCZNA METAFIZYKA.jak to Augustyn twierdził w zgodzie z Platonem. ale nie wszędzie było pojmowane tak samo: dla Filona. bo uświadamiając sobie prawdy wieczne ma udział w wieczności. pogląd jego na świat był konsekwentnie teocentryczny. Poznanie zakładające bezpośredni udział w nim bóstwa jest poznaniem mistycznym. spotęgowanie władz poznawczych. Augustyn przeprowadził to. ale też epistemologiczna i etyczna. że dla niego świat idealny był złączony z Bogiem. A w analogiczny sposób dowodził również nieśmiertelności duszy: musi być wieczna. lecz wyłącznie ich odbiorcą. wszystko zaś. dla zrozumiałych powodów. Augustyn sposobem na wpół racjonalnym i na wpół mistycznym dowodził naczelnych tez metafizyki: istnienia Boga i nieśmiertelności duszy. co wieczne. Tam oglądanie bóstwa było wynikiem przyrodzonego procesu: umysł poznaje bóstwo. to intuicja u neoplatończyków była uwarunkowana przez ekstazę.przez oświecenie. Natomiast . II. filozofia perypatetycka. mające charakter już nie racjonalny. Nie jest zaś . I moment trzeci: przewaga uczucia i woli nad rozumem. dla Arystotelesa poznanie Boga było rzeczą rozumowania.założywszy receptywną naturę poznania . Bóg udziela duszy drogą oświecenia (illuminatio). co było intencją jego poprzedników: uczynił Boga ośrodkiem myśli filozoficznej. więc prawdy wieczne istnieją w Bogu. Wieczne istnienie jest właściwe tylko Bogu.

1. jaką w niej posiada Bóg. pamięć. by znaleźć analogię między filozofią Augustyna a filozofią poprzednich. tak samo i wszelkie dobro jest dobrem tylko przez Boga. nie jest ani własnością ciała. który jest dobrem nie dzięki innemu dobru. gdziekolwiek ciało zostanie podrażnione. wszystko zaś inne mogłoby nie być. b) Bóg jest najważniejszym przedmiotem poznania: poznanie przemijających zjawisk nie ma bowiem wartości wobec poznania bytu absolutnego. Dlatego Bóg jest właściwym celem życia. odkąd raz został stworzony. powiada Augustyn.). przepadłyby". Wobec tej przewagi. a nie o ciało. A na czy m zło polega? Na odsunięciu się od Boga i na pysze. jeśli możesz. wbrew poglądowi wcześniejszych pisarzy. należy dbać o duszę. b) Duszę znamy lepiej niż ciało. Nowe było raczej uzasadnienie: jest doskonalsza. póki nie spocznie w Tobie" . wszelki inny byt istnieje tylko dzięki zrządzeniu boskiemu. ale nieustannie zachowuje go. mniej religijnie usposobionych okresów. c) Bóg jest najwyższym dobrem i zarazem przyczyną wszelkiego dobra. że wyższymi świata dziedzinami rządzi Opatrzność. dusza. filozofia Augustyna brzmi jak czysta teologia. posiada tylko takie funkcje. koncepcję. PRZEWAGA SIŁ IRRACJONALNYCH DUSZY NAD ROZUMEM. Ale nie inaczej jest w innych systemach tej epoki. „Cóż warta jest mnogość dóbr. ona jest niezniszczalna. że świat. rozwija się już samodzielnie. Co więcej. jak i cel. 3. a wtedy zobaczysz Boga. Wystarczy zaś zastąpić słowo „Bóg" przez „byt" (bezwzględny). 2. aby zagłębić się we własną duszę i znaleźć zawarte w niej prawdy. bo poznając prawdy wieczne ma udział w wieczności. Zarazem Bóg jest przyczyną poznania. którzy nauczają.to był wynik dokonanego przez Augustyna odwrócenia poglądu na poznanie. PRZEWAGA BOGA NAD ŚWIATEM. która zapowiadała się już od Platona i do której ciążyła myśl chrześcijańska. to dobro i tamto dobro? Wyzbądź się tego i tamtego i patrz. na dobro samo. jest nieśmiertelna. nie tylko stworzył świat. PRZEWAGA DUSZY NAD CIAŁEM. Nie ma w sobie nic materialnego. jakby tworzy na nowo (creatio continua). Bóg udziela prawdy umysłom ludzkim. „Gdyby Bóg rzeczom stworzonym swą twórczą moc odjął. wbrew starożytnym nie ma nic wspólnego z funkcjami biologicznymi. Gdy ciało jest zniszczalne. Ciała jest nawet przeszkodą w poznaniu: rozgwar wyobrażeń przedostając się do wnętrza duszy mąci je. jest odeń doskonalsza: to po Grekach nie było nowością. lecz wola. bo wzbudza pragnienie dóbr cielesnych i skłania do wywyższania ich ponad dobra duchowe. ale przyczyną wszelkiego bytu. Dusza nie jest tylko różna od ciała. On jeden jest bytem niezależnym. I nie tylko przyczyną jego powstania.ma w Bogu zarówno przyczynę. pamiętać o sobie itd. a) Bóg jest „najwyższym bytem" (summa essentia).tak zaczynają się Wyznania św. a nie ciało poznaje Boga. Jak wszelki byt istnieje przez Boga. a) Zasadniczą postacią życia duchowego nie był dla Augustyna rozum. lecz jest dobrem wszelkich dóbr". że funkcje jej różnią się od funkcji ciała. bo one tylko mogą być zwracane ku sobie (można myśleć o sobie. Tak cała etyka Augustyna skoncentrowana była w Bogu: wszelkie dążenie do dobra . Rozkosz zmysłowa jest godna potępienia. jak myśl. lecz tylko z pomocą Bożą: są one rzeczą łaski. stąd trudność widzenia wewnętrznego i konieczność oderwania się od życia cielesnego. w przeciwieństwie do ciała. niższą zaś częścią wstrząsają okoliczności i ruchy przypadkowe". co należenie do Boga (Mihi adhaerere Deo bonum est). która mniema. dusza nie znajduje się w jednym miejscu. Co więcej. wola. ale też i wszelkich jego przemian. bo człowiek sam prawdy by nie znalazł. ani rodzajem ciała.powiada Augustyn . bo odczuwa podrażnienie.wedle zgodnej opinii całej starożytności -jest bierny: to 146 . i to w najdrobniejszych szczegółach: „Nie należy słuchać tych. Bóg kieruje światem. w myśl bowiem iluminizmu. o ciele niepewna . c) Wobec wyższości duszy nad ciałem. Dążenie do Boga leży w naturze człowieka i zespolenie z Bogiem może jedynie dać mu szczęście: „Uczyniłeś nas dla Siebie i niespokojne jest serce nasze. Za odrębnością duszy od ciała przemawia szereg względów: najpierw. bo bliższa Boga. głoszonego przez Augustyna. U podstaw tego twierdzenia leżało takie rozumowanie: Właściwa natura każdej rzeczy przejawia się tam. a) Augustyn osiągnął czysto spirytualistyczną koncepcję duszy. Dusza jest substancją samoistną. Dobro . gdzie rzecz jest czynna. wiedza o duszy jest pewna. dobra i szczęścia człowiek nie może zdobyć sam. Bóg jest nie tylko sam bytem.tak samo jak poznawanie prawdy .znaczy dla mnie tyle. a nie gdzie jest bierna: to była jedna przesłanka. bo On jeden istnieje z własnej natury. po wtóre. którego „niepodobna oglądać cielesnymi oczami ani żadnym takim zmysłem". że stworzenie może obyć się bez Boga. Augustyna. Rozum zaś .

bytu. poznać może nie rozum. Bez Boga niepodobna ani działać. u Augustyna zaś wolnym dziełem woli Bożej. aby czynić dobrze i być zbawionym. godną miłości. aby poznać prawdę. ale i w naturze Boga dopatrywał się pierwszeństwa woli. I z tym wiązała się inna jeszcze różnica obu poglądów: w neoplatonizmie świat był emanacją Boga. Była to jedna z najdonioślejszych przemian. Teocentryczny był przede wszystkim neoplatonizm. to tylko jako dzieło i odblask Boga. Nie chodziło mu o zastąpienie rozumu. Ale tam Bóg nie był pojęty jako osoba. był dziełem rozumnym. Istotę Boga w jego przekonaniu stanowiła wola. jeśli ich nie zrozumiemy. Bóg zaś nieskończony. ale także kierownikiem świata i sędzią. trzecia dobra. staraj się zrozumieć wierząc. b) Czynniki irracjonalne mają przewagę nie tylko w dziedzinie działania. ale jedna jako o przyczynie poznania. potrzebna łaska. „serca". Bóg jako osoba wszechmocna i pełna miłości . Bóg jako jedyne dobro i piękno . Cała filozofia Augustyna była ześrodkowana w Bogu. jak mówił Augustyn.to przedmiot teorii poznania. Świat jest nicością wobec Niego. Stąd wniosek: naturę ludzką stanowi nie rozum. gdzie przyrodzony rozum jest jedynym narzędziem i miarą prawdy. że wszelkie stworzenie jest skończone. Nie jest tak. bo ostatecznie miały przedmiot ten sam: Boga. Z infinityzmem łączyła się druga właściwość poglądów Augustyna: personalizm. a jeszcze więcej rzeczą uczucia. Wszystkie gałęzie wiedzy łączyły się u Augustyna. Augustyn ostatecznie zerwał ze starożytnym intelektualizmem etycznym. wytworem koniecznym naturalnego procesu.działanie. bo co skończone. można się zbliżyć do Boga. bo przez miłość. Zerwał z naturalistyczną koncepcją Boga: Bóg był mu już nie tylko bytem wiecznym i przyczyną świata. Daleko odbiegła ta koncepcja od wiedzy autonomicznej. a jeśli ma znaczenie. byś mógł zrozumieć". Olbrzymia przewaga Boga nad światem miała dla Augustyna źródło swe w tym. Tu dualizm. na niej też budowała scholastyka. jeśli poznanie jest rzeczą woli i uczucia. jak twierdzili starożytni: że wystarcza znać dobro. Jeśli więc teoria poznania Augustyna miała charakter woluntarystyczny i w ogóle irracjonalistyczny. To stanowiło o zmienionym poglądzie na świat. którym wierzyć nie będziemy. była to koncepcja dostosowana do ducha chrześcijaństwa. czego chce. Nie tylko wszak Augustyn. ale jest osobą. Taki był supranaturalistyczny pogląd Augustyna na świat: najostrzejsze przeciwieństwo wszelkiego naturalizmu. Stary podział wiedzy świeckiej na logikę. c) Jeśli prawdę zdobywa się nie samym rozumem. jest nicością wobec nieskończonego i dla tego. Nikt nie kładł takiego jak Augustyn nacisku na udział wiary w poznaniu. nie tylko chrześcijaństwo wydało teocentryczny pogląd na świat. panującym od Sokratesa. Filozofia jego przeszła tedy na całej linii od intelektualizmu do woluntaryzmu. wiara i rozum uzupełniają się wzajem: „Zrozum. która przerasta przyrodzenie człowieka. wierz. ani istnieć. kto to zrozumiał. „Są rzeczy. jako będący wolnym dziełem Boga. Prawdę o Bogu. byłoby obłędem dbać o świat skończony. Bognie tylko jest bytem nieskończonym. był więc wykonany 147 . Tą nauką o pierwszeństwie woli Augustyn zerwał ze starożytnym intelektualizmem. wobec Niego świat doczesny utracił znaczenie. lecz wiara. a nastaw uszy serca i słuchaj". lecz w tym. to tym bardziej jego etyka. jakie dzieliły nowy pogląd na świat od starożytnego. to tym bardziej .to rzecz religii. 4. Natura człowieka przejawia się nie w tym. Nieskończoność była dla Augustyna najistotniejszym przymiotem Boga. aby je czynić. „Nie pojmiesz patrząc. Natęż ostrze oczu twego serca i patrz. i są inne.to przedmiot etyki. Bóg jako źródło poznania . byś mógł wierzyć. I w całej przyrodzie nic dziać się nie może bez udziału sił nadprzyrodzonych. tam zaś monizm. NADPRZYRODZONE CZYNNIKI w ŚWIECIE PRZYRODZONYM. których nie zrozumiemy. trzeba dobro kochać. jedynym bycie absolutnym i doskonałym. Wiara zaś jest rzeczą raczej woli niż rozumu. I szczęście można osiągnąć jedynie przez miłość.dobro. ale o uzupełnienie go. ani poznawać. druga . Stanowisko swoje stosował Augustyn nie tylko w psychologii. bo tam Bóg i świat były jednej natury. Bóg jako jedyny byt i prawda . co wie. to tym bardziej . lecz czynna wola. ale analogicznie i w teologii: nie tylko w naturze ludzkiej. Potrzebne jest oświecenie. a nie przez wysiłek myśli. zwłaszcza z miłości do dobra najwyższego. do Boga. czyli. Dla Augustyna świat.przesłanka druga. jeśli nie będziemy w nie wierzyć". Tylko z miłości płyną dobre czyny. ale podstawa jego uległa zmianie: to wszystko nauki o Bogu. fizykę i etykę pozostał w mocy. której Augustyn dał wyraz. Takie rozumienie stosunku do nieskończonego bytu wyodrębnia filozoficzną postawę chrześcijaństwa.to rzecz metafizyki. ale i w dziedzinie samego poznania.

gdy odwracają się od dobra lub zwracają ku dobru mniejszemu zamiast ku większemu. Z jednej strony świat. czyli zło jest rzeczą przyrody. a dobro . TEODYCEA. przez to faktycznie usuwał „łaskę". ale przez nią jedni są dobrzy. że zło jest przejściowe i z końcem świata zniknie. Właściwością poglądów etycznych Augustyna było.od Boga.to chęć wystarczenia sobie bez Boga. jest tylko brakiem dobra.rzeczą łaski. nie ma absolutnego zła.czemuż Bóg jednak i takiemu nie zapobiegł? Temu pytaniu Augustyn przeciwstawił trzeci argument swej teodycei: zło nie psuje harmonii świata. Świat jest znikomy wobec Boga. Upadek człowieka postawił go po stronie przeciwboskiej. Łaski zaś dostąpili nie zasługując na nią. Pelagiusz uznawał wprawdzie działanie łaski. zaproponowane przez Augustyna. wszystko w nim jest pełne cudu. od najbardziej codziennych zjawisk. Augustyn miał potężne poczucie zła. W Bogu istnieje idealny wzór realnego świata: tę teologiczno-metafizyczną naukę nazwano później egzemplaryzmem. które znajdują się w umyśle Bożym". jest ona faktem ostatecznym. choć jedni i drudzy nie zasłużyli na nią.wedle planu. niemniej jest Jego dziełem i przeto jest dobry. od powstawania żywych istot z nasienia aż po przebieg dziejów. Jedynie przyzwyczajenie stępiło w nas poczucie cudu.jak u Platona .to zabieganie o rzeczy przemijające i pozbawione rzeczywistej wartości. jak to czynił Orygenes lub Grzegorz. nawet materia. stworzyło podwaliny chrześcijańskiej „teodycei". a na łaskę nie może zasłużyć. jakie zna historia etyki chrześcijańskiej. „Cokolwiek istnieje. dobro . Zło jest więc tylko negatywnej natury . wszystko. Pierwszą tezą jego było: zło nie należy do przyrody. 2. Zło pochodzi od człowieka. Łaska jest tedy przyczyną.„państwo ziemskie" (civitas Dei . że źli będą nawróceni i dokona się apokatastaza. Augustyński wariant nauki o ideach. gdyby była udzielana za zasługi. lecz złe jest odwrócenie się od celów wyższych. pycha . łaska jest „dana darmo" i nie byłaby łaską. Do tego przyłączyła się druga teza: zło nie jest realne. co jej dostąpili. Człowiek jest tedy odpowiedzialny za zło. Zmagania obu państw stanowią dzieje świata. co nie dostąpili. są więc dobrzy nie z siebie. o ile istnieje. zatem Bóg w umyśle swym posiada idee. dobrzy zaś będą zbawieni. ale pojmował ją tylko jako „pomoc" i „oświecenie" i twierdził. Po nim czas zostaje 148 . Ludzie dzielą się na tych. Bóg wolał stworzyć większe dobro ze złem niż mniejsze bez zła. Istnieją tedy . pojętej w duchu teologicznym i personalistycznym. Ukaranie grzesznych tak samo należy do niej. lecz jest dziełem wolnych stworzeń. przeciwnie. Jedna część stworzeń idzie z Bogiem. jako dzieło i objaw Boga. zbawionych i potępionych. bądź pożądliwość. że jest udzielana „wedle zasługi". wykonany w czasie i w przestrzeni. HETERONOMICZNA ETYKA. okres szósty zaczyna się z przyjściem na świat Chrystusa i kończy już dzieje ziemskie. i tych. Tak przepołowiona jest etyka Augustyna. III. Dobrzy są jedynie ci. jest do niej potrzebne. lecz zatruła ją zła wola". lecz z laski Bożej. druga . Istoty wolne czynią źle wtedy. jak nagrodzenie świętych. w sprawie dobra i zła. Rozwiązanie konfliktu. ale nie za dobro. nie może nie być dobry. „Bóg dobrą ustanowił przyrodę. że ludzkość dzieli się na dwie kategorie. co dostąpili laski. czyli obrony doskonałości stworzenia. 1. Jednak z drugiej strony istnienie zła jest niewątpliwe. wedle których świat stworzył. pożądliwość . którą platończycy i gnostycy mieli za zło. a drudzy źli. że złu przypisywały inne pochodzenie niż dobru.civitas terrena). manichejskiego dualizmu . Świat jest objawem najgłębszej istoty boskiej. Nie niższe cele są złe. jak jest absolutne dobro. „Idee są to główne formy lub zasady rzeczy. gdy nie czynią dobrze.dwa równoległe światy: idealny w Bogu i realny. jeden z najważniejszych. jedna stanowi „państwo Boże". Na tym tle toczył się spór Augustyna z Pelagiuszem o łaskę. To był chrześcijański platonizm. Dwojakie jest przez to przeznaczenie ludzi: złym należy się kara i będą ukarani i potępieni. W ocenie świata. Realny powstał przez umieszczenie idei w materii. leżała główna trudność filozofii Augustyna. inna przeciw niemu. To wystarcza do obrony doskonałości boskiego dzieła i nie potrzeba przypuszczać. Dla Augustyna nie było godnych łaski: przyznanie wolności ludzkiej współdziałania w zbawieniu byłoby pomniejszeniem Boga. NAUKA o ŁASCE. trwałe i niezmienne. Augustyn dzielił te dzieje na sześć okresów. ta część należy odtąd do państwa Bożego. Zła jest bądź pycha. zastępował ją wymiarem sprawiedliwości i zastępował religię etyką. jest dobrem". Bóg jednakże łaską swą nawrócił i uratował część ludzkości. Łaski niepodobna uzasadnić. ma swoje miejsce w porządku świata. Był rozprawą supranaturalizmu z naturalizmem w etyce. jedna jej połowa jest wyrazem najdalej idącego supranaturalizmu: bez łaski człowiek nie może dobrze czynić.powtórzmy to raz jeszcze nie wyzbył się nigdy całkowicie.

jako nieodwołalny wynik jego rozwoju. że ciało nie jest złem. z jej obiektywizmem i intelektualizmem. Z tych ogólnych własności augustynizmu wypływały szczegółowe jego teorie: w metafizyce egzemplaryzm. Bezpośrednich następców Augustyn miał niewielu: wkrótce po jego śmierci nastąpił zupełny upadek oświaty. a wola miała dlań pierwszeństwo przed rozumem. Augustyn położył podwaliny pod nową chrześcijańską filozofię. w etyce .pochłonięty przez wieczność. obojętni dla przemijających zdarzeń. prowadziła do personalizmu. Rzeczywiście. Miał ją za daną bezpośrednio. Wprowadzając nowe zasady do filozofii Augustyn nie mógł jednakże i nie chciał całkowicie wyzwolić się od dawnych. przez obiektywną i intelektualną postawę bardziej zbliżony do filozofii starożytnej. Stąd rozliczne napięcia i sprzeczności w jego poglądach.aprioryzm. że znane są nam prawdy wieczne niezależnie od doświadczenia. przez to nastąpił odwrót od starożytnego uniwersalizmu. Długo augustyńska tradycja była bez współzawodnictwa. natomiast przyjmował go jako koniec świata. Połączył dwa krańce religijnie pojętej filozofii: naukę o Bogu i naukę o człowieku. co należą do państwa Bożego. ISTOTA AUGUSTYNIZMU. głoszący. Ze zmienionej postawy wypłynął zmieniony pogląd na świat. Przezwyciężył intelektualizm. Za tę koncepcję dziejów Augustyn został nazwany pierwszym historiozofem. i jako twórca poglądu na świat stanął obok Platona. że świat musiał się wobec Niego wydać znikomy i że powstał . ci. Był najbardziej wpływowym myślicielem chrześcijaństwa. Wedle znanej formuły: sprowadził dogmatykę chrześcijańską na ziemię. by okazać zarówno sprawiedliwość Bożą. jego cnoty. Zwalczał manichejski dualizm dobra i zła. które zbawia. on zaś także ku poznaniu natury człowieka. o wszechmocnym Bogu i o wolnym człowieku. Augustyn zwalczał manichejski dualizm w pojmowaniu początku świata. zbawienia. mianowicie od Ojców greckich. a przecież właśnie dualizm był ostatnim słowem jego historiozofii. Miał prawdę za dostępną jednostkom. uznanie wolności a zarazem predestynacji człowieka. wejdą w wieczną szczęśliwość. Arystotelesa i Demokryta. negatywna koncepcja zła. jego postawa była introspekcyjna. Cała zaś koncepcja filozoficzna Augustyna oparta była na większym zaufaniu do woli. Postawa introspekcyjna. ci w spekulacjach swych zmierzali do poznania natury Boga. miłości i łaski niż do rozumu i doświadczenia. w spekulacjach swych zajmowali się wyłącznie bezczasowym absolutem. niemniej cel ostateczny pojmował intelektualistycznie. dopiero w XIII w. Na tym podłożu sformułował oryginalne poglądy filozoficzne. starożytnym nie znane. mówili wprawdzie o rozwojach i emanacjach. ale 149 . pojmowanie dziejów jako zmagania się dobra ze złem. czynili to na podstawach stworzonych przez Augustyna. Ci bowiem. przyjmujący interwencję Boga w poznaniu. Twierdził. wśród łacińskich filozofów średniowiecza był nieporównanie więcej znany i słuchany niż wszyscy Ojcowie Wschodu. duch religijny i duch kościelny. Ale gdy w parę wieków potem scholastycy podjęli na nowo budowę chrześcijańskiego poglądu na świat. Taki koniec potrzebny był w przekonaniu Augustyna. przeciwnie. pojął Boga jako nieskończonego. która karze. jako kontemplację Boga. myśl biblijna i myśl spekulatywna. w teorii poznania . jak nikt przed nim. będący chrześcijańską postacią Platońskiego dualizmu między światem idealnym a realnym. kładł nacisk w dziejach świata na treść powszechną i rozumną. sprzeczności nie od razu mogły być usunięte ani samodzielna myśl chrześcijańska wyraźnie odseparowana od starożytnej. pojmująca nawet Boga na podobieństwo własnych przeżyć. wiary. kazała widzieć w Bogu przede wszystkim osobę. wolności. Przez włączenie historii do rozważań filozoficznych dodał jeszcze jeden motyw do tych. Wobec tej pełni motywów.wszystko to złączyło się u Augustyna.w przeciwieństwie do hellenistycznego monizmu . Tomasz z Akwinu przeciwstawił jej nowy typ filozofii chrześcijańskiej. WPŁYW.skrajny dualizm Boga i świata. wierność Zakonowi i miłość . Różne dążności pierwotnego chrześcijaństwa. gdyż jest dziełem Bożym. jak i miłosierdzie Boże. które filozofię chrześcijan wyróżniały od filozofii Greków. Agustyn. której istotą jest wola. a inni w wieczne zatracenie: dzieje kończą się rozdziałem ostatecznym i nieodwołalnym. Grecy skłaniali się do finityzmu i naturalizmu.doktryna miłości i łaski. Przez niego prąd idealistycznej myśli z platońskiego źródła wpłynął do średniowiecza. ale i te pojmowali bezczasowo. a jednak w pożądliwości cielesnej widział źródło zła. Pojmowanie zaś Boga jako nieskończonego sprawiło. stanowiła jedyny typ ortodoksalnej filozofii. starogreckich i starochrześcijańskich. i iluminizm. racjonalizm i mistycyzm. Dochodzenia antropologiczne i historiozoficzne wyróżniały Augustyna także od innych pisarzy chrześcijańskich. a świat jako twór nadprzyrodzony i dzieło łaski. ale z drugiej strony uważał ją za przywilej Kościoła. było to zadanie dla stuleci. a z drugiej strony uważał ją za dar nadprzyrodzony. Zerwał z klasyczną postawą Greków.

podawał bowiem swe pisma za dzieło Dionizego Areopagity. pierwotnie rozwijająca się tak żywo. zwłaszcza z r. U Pseudo-Dionizego wpływy neoplatońskiej filozofii absolutnej na naukę chrześcijańską doszły do szczytu. zapoczątkowany przez Orygenesa i Grzegorza Nysseńczyka. Od V w. O hierarchii niebieskiej i O hierarchii kościelnej. jaki w 7 wieków później miał wywołać przekład jego dzieł na łacinę. zależne od późnych neoplatończyków. 2. wskazują. Autor ten znany jest pod nazwą Pseudo-Dionizego lub Pseudo-Areopagity. Poglądy jego doznały szczególnego rozpowszechnienia od VII stulecia dzięki propagandzie i komentarzom innego pisarza chrześcijańskiego. a skłaniał do „scholastycznego" pojmowania zagadnień. w XVII w. z których. -Trzy były najważniejsze nawroty augustynizmu: 1. cielesne. po Reformacji. i oddzielenie się od Kościoła prowincyj Syrii i Egiptu. Jamblicha i Proklosa. Valla). W V w. ale i stare szkoły kościelne w Aleksandrii i Antiochii. weszła w długotrwałe stadium konserwatyzmu i stagnacji. KONIEC PATRYSTYKI I. W imię zaś czynników empirycznych wystąpił przeciw czystemu augustynizmowi w XIII w. Pisma jego. Od tego czasu Augustyn stał się decydującym czynnikiem średniowiecznej myśli. przez usta Pelagiusza... a dążący do uzgodnienia wiary chrześcijańskiej z nauką grecką. już wówczas arystotelizm odciągał od spekulacji. Jeszcze za czasów Augustyna i w łonie samego Kościoła doszedł do głosu. Przyczyniła się do tego polityka Justyniana. Jednakże wschodnia patrystyka znalazła jeszcze w VIII w. ale czynił to w sposób skrajny i wysuwając na czoło jedne składniki życia otamował inne. Jansenizm był augustynizmem XVII w. zwłaszcza w kompromisowej posiaci „semipelagianizmu". nie tylko ateńską. 3. Inny z biskupów. Za Karolingów. OPOZYCJA przeciw augustynizmowi musiała wziąć w obronę czynniki pomniejszone przezeń lub pominięte: czynniki doczesne. świetne zakończenie w dziele Jana z 150 .". w VIII i IX w. jednakże przeciwny prąd zachował swą żywotność. Wśród pisarzy chrześcijańskich Wschodu utrzymał się trwale kierunek helleński. Augustyn zwyciężył na razie. I na długie wieki Pseudo-Dionizy stał się największym autorytetem chrześcijańskiej filozofii mistycznej. O teologii mistycznej. co w Piśmie nie zgadzało się z poglądami neoplatońskimi. Więcej od innych pisarzy chrześcijańskich kładł nacisk a) na transcendencję Boga.wpływ Augustyna działał i później. Przekład Arystotelesa na język syryjski wywołał oddźwięk podobny do tego. iż żył nie wcześniej niż w końcu V stulecia. czyli stanowisko uważające prawdę za ustaloną i dążące jedynie do pojęciowego jej sformułowania. systemy Kartezjusza i Malebranche'a. a wielkie chrześcijańskie systemy tego czasu. 3. aż ujawnił ją renesansowy humanista. nastąpiło nawet dalsze wzmożenie czynników neoplatońskich. wzmogły się wpływy Augustyna jako reakcja przeciw arystotelizmowi i powstał tzw. WSCHÓD. który zamykał szkoły. bezpośredniego ucznia apostołów i pierwszego biskupa Aten (fikcja ta przetrwała całe średniowiecze. 1. empiryczne. co później nazywano „scholastyką". po wyczerpaniu się Grecji. aby z powrotem odnaleźć równowagę życia. 2. VI wiek był świadkiem przejściowego odnowienia arystotelizmu. Maksyma Wyznawcy (580-662). niewymownej pracy. „augustynizm XIII w. Kościół stanął po stronie tomizmu. sposobów odnowienia chrześcijaństwa szukano znów w Augustynie. przyrodzone. bronił preegzystencji duszy i prawieczności świata. Odtąd myśl Wschodu chrześcijańskiego. Wbrew panującej doktrynie neoplatońskiej niektóre umysły zaczęły zwracać się do realistycznej filozofii Arystotelesa i do jego trzeźwej sylogistyki. który jest poza bytem i rozumem i daje się ująć jedynie przez mistyczne upodobnienie z Nim. w postawie i w wynikach zbliżały się do Augustyna. oraz b) na hierarchiczny ustrój bytu. Miejsce spekulacji filozoficznej zajęła z jednej strony czysta mistyka (w duchu Pseudo-Areopagity). przejętego neoplatonizmem.. samodzielna myśl teologiczna urwała się. z drugiej zaś to. 431 i 451. rekrutowali się właśnie najwybitniejsi myśliciele. odpadnięcie nestorianizmu i monofizytyzmu. racjonalne. prąd oponujący przeciw jego skrajnemu supranaturalizmowi. Głównym zaś przedstawicielem neoplatońsko-mistycznego prądu był anonimowy autor pism O imionach boskich. Biskup Synesios podawał za alegorię to wszystko. jak powiada Eucken. podczas pierwszego rozkwitu średniowiecznej filozofii. Wpłynęły jednak na to także rozłamy w łonie Kościoła. Tomasz z Akwinu. W XIII w. Z początkiem nowożytnego okresu. Augustyn sformułował filozoficzną postawę chrześcijaństwa. Nemesios z Emezy. Trzeba było.

że uczeni jego następcy . 4. Ale i to było doniosłe: jego przekłady stały się na długie wieki jedynym źródłem znajomości filozofii Arystotelesowskiej. ale tam nie rozwijała się już dalej. wykształconego i subtelnego: Boecjusza (480-525). Była to puścizna starożytności. a nie subtelne traktaty filozoficzne. 1. i traktatami teologicznymi (traktaty te rozstrzygają dawniejszy spór o to. jaką otrzymała od Ojców. w VII i Anglosas Będą w VIII wieku. Więcej niż samodzielnymi pomysłami. 2. (395) dokonany został podział państwa rzymskiego na wschodnie i zachodnie. arcybiskup Sewilli. gdy na Zachodzie filozofia weszła w okres bujnego rozwoju. jak na Wschodzie. lecz co najwyżej o podtrzymywaniu życia umysłowego. który mógł pod względem wpływu mierzyć się z Augustynem. w V w. jedyny. Wszyscy myśliciele ówcześni skłaniali się 151 . kiedy w średniowieczu zaczęło na nowo budzić się życie umysłowe. oddziałał przekładami i komentarzami. największego po Orygenesie i Grzegorzu systematyka Wschodu. Izydor. W tym samym czasie. która ją przechowała do czasów nowożytnych. A obok ich rozwiązania gradualistycznego i emanacyjnego chrześcijaństwo wytworzyło własne. Arystotelesa i neoplatończyków. Jego Źródło wiedzy zespoliło dotychczasową pracę myślicieli chrześcijańskich na polu filozofii. I. Bóg i człowiek: to były dwa główne przedmioty ówczesnej filozofii. polegało na tym. ZACHÓD. Pismem zaś De consolatione philosophiae (pisał je jako więzień Teodoryka. i odtąd losy Wschodu i Zachodu rozeszły się jeszcze dalej. połączyły się tradycje grecka i wschodnia. Zadanie. Wiek V był już panowaniem barbarzyńców na Zachodzie. wytwarzającej hart i spokój ducha i dającej pociechę w nieszczęściu. które były zbyt trudne dla jego epoki. na Wschodzie ustabilizowała się w tej postaci. którego podstawą były: dualizm na miejsce gradacji i stworzenie na miejsce emanacji. w jakie zaopatrzył swe przekłady. W początku V wieku Marcjan Capella ułożył szkolny podręcznik nauk wyzwolonych. lecz historykami. dwukrotnie był zdobywany przez najeźdźców i niszczony przez Wandalów. Jeszcze przed Augustynem Ambroży formułował zasady moralności chrześcijańskiej posiłkując się pojęciami stoickimi. ZAGADNIENIA DOTYCZĄCE BOGA. lecz praktyczne. ISTOTA BOGA. Dzięki tym ich zbiorom pewne reszty umiejętności będące dorobkiem starożytnych zostały przechowane przez najgorsze stulecia upadku aż do chwili. Był zależny przede wszystkim od Augustyna. Bizancjum zaś tę samą patrystyczną filozofię przekazało Rosji. a po nim analogiczne zbiory informacji i ekscerptów zestawił Izydor. Wschód i Zachód.aby te zagadnienia sformułować i rozwiązać. Niemniej zagadnienia filozoficzne były wszędzie w ogólnym zarysie te same. z programu tego wykonał jedynie część. II. a później Kasjodor. 1.Damaszku. skompilował encyklopedię rzeczy boskich i ludzkich (Institutiones divinarum ac saecularium lectionum). dogmatyki i mistyki w system pełny a prawowierny. jakie stawiali sobie ówcześni uczeni. przetłumaczywszy niektóre pisma Arystotelesa i neoplatończyka Porfiriusza. Fundamenty etyki kładł też Grzegorz Wielki. potem zaś kazał stracić powziąwszy podejrzenie o wrogą polityczną działalność) uczył filozoficznej postawy wobec życia. senator rzymski (477-562). nieporównanie gwałtowniejszy niż na Wschodzie. Koniec patrystyki miał też na Zachodzie inny zupełnie charakter niż na Wschodzie. Będą . Później nauka Ojców greckich znalazła schron w Bizancjum. Jednakże i Zachód wydał w tych złych stuleciach jednego niepospolitego myśliciela. Nosił się z wielkim zamiarem przełożenia na łacinę wszystkich pism Platona. jak świat powstał z Boga i jak może doń powrócić? . pogaństwo i chrześcijaństwo. Historyczny punkt widzenia tego Ojca Kościoła uczynił. Z końcem IV w. moralne. Drugą właściwością Zachodu było.jak Tino Prosper. bo były wyznaczone przez wspólną umysłom postawę religijną.byli w większości nie systematykami. Jaki jest stosunek Boga do człowieka i człowieka do Boga. W tych warunkach nie można było myśleć o rozwijaniu. Komentarzami. Wszakże wkrótce po Augustynie nastąpił upadek kultury umysłowej na Zachodzie. przestał być ośrodkiem umysłowym imperium. by z pism wielkiego Augustyna wykroić katechizm lub przystępną encyklopedię. 3. Rzym jeszcze w IV w. Kasjodor. Potrzebne były najprostsze książki szkolne. którą Boecjusz przekazał średniowieczu. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII WIEKÓW I-V W filozofii tego okresu spotkały się różne tradycje i kultury. który pierwotnie obdarzał Boecjusza dostojeństwami. że główne zainteresowania były tu nie teoretyczne. czy Boecjusz był chrześcijaninem) dał wzór pracy scholastycznej.

. Następnie: greckie systemy emanacyjne skłaniały się ku uznaniu boskości duszy. 4. była ona dla epok następnych skarbnicą nazw oznaczających byt nadziemski i poznanie naprzyrodzone. Czyniła to głównie przez terminy negatywne (do nich należy m. Filozofowie hellenistyczni wywodzili je na ogół z materii. twórczości. Zagadnienie to było dyskutowane we wszystkich obozach. W epoce tej wymyślone zostały wszelkie sposoby wyrażania transcendencji. doktryny materialistyczne pojawiały się nawet wśród chrześcijan. że Bóg naturalnym sposobem nie jest poznawalny. niewiele różniły się od innych. oświecenia boskiego. etycznych. lecz też wśród samych Greków i samych chrześcijan. że poza ciałem i duszą człowiek posiada jeszcze składnik najwyższy: pneumę. Terminy filozoficzne. 1. ale nigdzie nie przyjęły się. Było to naturalne zamknięcie teocentrycznych systemów: wedle nich wszystko poczęło się z Boga i wszystko musi do Boga powrócić. że ma początek i będzie mieć koniec. NATURA DUSZY. ale dla Greków były to abstrakcyjne hipostazy. że świat jest ukształtowany z materii odwiecznej: Ojcowie zaś Kościoła doszli do twierdzenia. wskazując na negatywność zła. ale i kosmicznej: jest nie tylko pozarozumowy. POJĘCIA I TERMINY W epoce. monistyczna emanacja była ostateczną koncepcją hellenizmu. ale ostatecznie została odrzucona. 3. dla tamtych była to sprawa dedukcji. OGNIWA POŚREDNIE MIĘDZY BOGIEM A ŚWIATEM. Wśród chrześcijan było sporne nawet to: które z własności człowieka należą do jego natury. POWRÓT DUSZY DO BOGA. Wśród Greków zmagało się dualistyczne i monistyczne pojmowanie. za nimi pogląd ten wyznawał Orygenes i wielu teologów chrześcijańskich IV i V w. ale jest zasadniczo innej natury niż On. ale w 553 r. Takie podłoże metafizyczne dawało sposobność do szczegółowych rozważań filozoficznych. że dusza jest obrazem Boga. 4. ale i pozaświatowy.połączenie z bóstwem. Grecy stali na stanowisku preegzystencji. Chrześcijanie bronili doskonałości świata. działania. STOSUNEK BOGA DO ŚWIATA. 2. miały jednak w 152 . II. że ciało jest więzieniem duszy. a które są darem łaski. Analiza stanów mistycznych odkryła nowe zagadnienia psychologii. dla chrześcijan zaś ogniwem był Chrystus-Logos. chrześcijańscy . losem .przeważnie z wolności. że Bóg daje się poznać. W tych doktrynach. na jego celowość jako środka oczyszczającego i na znaczenie moralne okupionej przezeń wolności człowieka. w chrześcijaństwie zaś zapanowała dualistyczna koncepcja stworzenia. ZAGADNIENIA DOTYCZĄCE CZŁOWIEKA. psychologicznych.nadprzyrodzona istota boska. a przeto niepoznawalności Boga. że stworzony był z niczego. Sporna była rola ciała: wśród Greków przeważała doktryna.upadek. W szczegółach natomiast panowała rozbieżność poglądów. u chrześcijan zaś z pojmowaniem Boga jako bytu łączyło się pojmowanie Go jako sędziego. wytłumaczenie zła było zadaniem szczególnie doniosłym i trudnym. życie "oddane Bogu i oczekiwanie łaski . 3. dla tych . terminologia filozoficzna musiała mieć charakter szczególny: wysilała się. dopatrywanie się w zdarzeniach dziejowych zmagania się sił Bożych z ziemskimi skierowało umysły ku rozważaniom nad filozofią historii. że nie ma naturalnego związku duszy z ciałem. by wypowiedzieć to. Grecy skłaniali się do przekonania.ta kwestia dzieliła filozofów. poznania. został on ostatecznie potępiony przez Kościół. chrześcijański zaś pogląd głosił. celem . POCHODZENIE ZŁA. dla tych . wywodzących wszystko z Boga. . dla tamtych ogniwem był byt przyrodzony. W systemach hellenistycznych wypowiadane było przekonanie o nadrozumności. Przez hellenistycznych filozofów był pojęty jako byt absolutny. Był to dla wszystkich myślicieli tej epoki właściwy cel czynności ludzkich.do twierdzenia.nowe zagadnienia etyczne. in. uznanie objawienia. Zmagała się koncepcja dychotomiczna z trychotomiczną. to było przekonanie bez mała powszechne.Powszechne było przekonanie o transcendencji Boga nie tylko epistemologicznej. Że dusza jest niematerialna i nieśmiertelna. wszelkie odmiany i odcienie pojęć oznaczających nadbytowość i nadrozumność. jakimi posługiwali się chrześcijanie. twierdzącą. epistemologicznych. nie tylko między Grekami a chrześcijanami. termin „absolut") i superlatywne. i wśród chrześcijan utrzymywała się długo. wśród chrześcijan zaś ustaliło się przekonanie. co niewypowiedzialne. wiary jako warunków poznania stworzyło nowe zagadnienia epistemologiczne. Bóg-człowiek. ale tylko na drodze objawienia. która za przedmiot dociekań filozoficznych miała niepoznawalny i niewypowiedzialny absolut.rzecz objawienia. SKŁADNIKI CZŁOWIEKA. Uznawano je powszechnie. Ale czy dusza nieśmiertelna jest też odwieczna . NATURA CZŁOWIEKA. 2. Ogólne pojęcie człowieka było wspólne całej epoce: istotą jego jest dusza.

W I w. była w znacznej mierze konsekwencją olbrzymich przemian natury etnicznej. W tym czasie na Zachodzie działał Boecjusz i Kasjodor. z 201 r. Przyszły nowe ludy. Dotąd terenem filozofii było kwitnące Imperium Rzymskie. Tacjan. zbliżony do nich Marcjon. Dokładniej mówiąc. W V w. dokonywały się w nim trzy procesy: 1. Seneka. a ponadto już i wcześni apologeci chrześcijańscy z Justynem na czele. W III w. co pisma apologetów chrześcijańskich i gnostyków (ok. W końcu stulecia działali późniejsi gnostycy (Bardezanes) i bardzo już liczni apologeci Wschodu. jak Apoloniusz z Tiany.treści prawie zawsze pewien odcień szczególny. neopitagorejczykiem. co listy św.) wzniesiony był w tym samym pokoleniu. typowy dla zachodnich stosunków encyklopedysta-kompilator. Pierwszy wzmiankowany kościół chrześcijański (w Edessie. w V w. Atenagoras. wschodni. doszło do rozprawy między dwiema potęgami filozoficznymi epoki: filozofią neoplatońską i chrześcijańską. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Przemiana. in. już i na Wschodzie opadł poziom kultury. Justynian zamknął po 9 wiekach jej istnienia Akademię ateńską. W II w. a od 380 r. ilość obozów filozoficznych zwiększyła się jeszcze: koło połowy stulecia współcześnie ze stoikiem Markiem Aureliuszem i Numeniosem. Wiek 153 . jak Filon. z wielkim zaś systemem neoplatońskim . a drugi dopiero zaczynał. a na Zachodzie Ambrożego i pod koniec wieku Augustyna. W dalszym swym przebiegu III wiek rozwijał już tylko myśli wypowiedziane w swym początku. z których jeden już kończył się. 3. A i stare szkoły greckie miały jeszcze swych przedstawicieli (m. W 476 r. a w 395 podział państwa rzymskiego na zachodnie i wschodnie. in. zwyciężanie przez nie Rzymu i niszczenie jego cywilizacji. Bazylides i Walentyn. Wobec nich wszystkie inne straciły swe znaczenie.w tym samym czasie. CHRONOLOGIA Filozofowie najróżniejszych kierunków. 170). Od soboru nicejskiego skonsolidowało swą naukę i wydało w tym stuleciu swych wielkich myślicieli: na Wschodzie Ojców kapadockich z Grzegorzem Nysseńskim na czele. Pawła (około 60 r. Do III w. wydał Proklosa i ateńską szkołę neoplatonizmu. neopitagorejczycy. które na miejsce tamtej zniszczonej cywilizacji stworzyło nową.Plotyn. jaka w tym okresie dokonała się w filozofii. W szczególności dwa fakty miały nieobliczalne skutki dla dziejów Europy: w r. zostało uznane za religię państwową. chrześcijańscy. 375 nastąpi] początek wędrówek narodów. Napływanie nowych ludów. w aleksandryjskiej Szkole Katechetów. Z żywego ruchu filozoficznego II stulecia wiek III od razu w pierwszej połowie zebrał dojrzałe owoce. za Klemensa i Orygenesa. a jednocześnie z nim Amoniusz Sakkas. Neoplatonizm rozwijał się teraz zwłaszcza w szkole syryjskiej. m. Podczas gdy na Zachodzie narody barbarzyńskie objęły władzę. A potem przyszła zupełna stagnacja na Wschodzie i Zachodzie. Wtedy to z pierwszym systemem chrześcijańskim wystąpił Orygenes. Ale w VI w. pisma filozoficzne Seneki i romans Petroniusza powstały w tym samym czasie. dokonała się pełna recepcja przez chrześcijan starożytnej kultury umysłowej. W pierwszej połowie I wieku n. Ale już za życia Augustyna stosunki zmieniły się radykalnie. Cesarstwo Zachodnie upadło. Rozwój chrześcijaństwa. W 529 r. Wewnętrzny proces kończenia się. Teofil. twórcę manicheizmu). Ireneusz. 2. Wówczas już i Zachód chrześcijański znalazł swoisty wyraz w doktrynie Tertuliana. w Aleksandrii przygotowywały się naówczas wielkie systemy. które pokonały Imperium Rzymskie i zniweczyły cywilizację starożytną. W IV w. Cała kultura tego okresu szła dwoma torami. Chrześcijaństwo zaś weszło w tym wieku w nową fazę: od edyktu mediolańskiego w 313 r. głosili jednocześnie swe teorie stoicy. satyry Lukiana .e. nieco później na Wschodzie . przestało być prześladowane. sceptycy. Przez czas jakiś twory cywilizacji starożytnej j chrześcijańskiej pozostawały obok siebie. cywilizacja starożytna grecko-rzymska miała wciąż jeszcze lata wspaniałości i przewagi. Wśród Greków odtąd neoplatonizm nadawał ton filozofii. zarówno greckie jak chrześcijańskie: uczył tam bowiem Klemens Aleksandryjski. spotykali się na terenie Imperium Rzymskiego. w II w. a ponadto jeszcze myśliciele grecko-żydowscy. greccy. politycznej i religijnej. dekadencji starożytnej cywilizacji. Wschód pozostał jeszcze ośrodkiem kultury. mistyka Pseudo-Dionizego i obóz odnowicieli arystotelizmu. co Termy Karakalli (215).). występowali głównie gnostycy.mistyk Maksym Wyznawca. i myśl wschodnia miała rzeczników (jak Persa Manesa. żył naówczas Sekstus Empiryk). Najtypowszy przykład: Logos. Rzym stał się pastwą Wandalów. założonej przez Jamblicha.

).jest więc w swych intencjach racjonalna. a rozwój trwa do XIV w. analogiczne poczynania 154 . jak zauważył wybitny historyk (Gilson). I oto cała ta cywilizacja materialna i duchowa została zagrożona. Wizygotów we Francji południowej i Hiszpanii. 1.). Nauka była krępowana tam tylko. II wiek . Istotę średniowiecznej filozofii. objawiały się nie tylko w teologii. w 589 chrzest Wizygotów i Longobardów. obejmujące duży zakres zagadnień logicznych. to znaczy. to w końcu już Ambroży czy Augustyn. w 455 r. Właśnie dlatego. Ale patrystyka ustalała dogmaty. Ze starożytnej kultury zostało tyle. nie mógłby się z niej wyłamać. ta stanowi chrześcijańską filozofię średniowiecza. 100). 75r. Przez te trzy wieki korzystając z tej cywilizacji wielkie rzesze żyły spokojne. CZĘŚĆ DRUGA FILOZOFIA ŚREDNIOWIECZNA Po upadku kultury starożytnej upłynęło parę stuleci niepokoju politycznego i ciemności umysłowej.jest więc w założeniach heteronomiczna. ale i nad dziełem Bożym. po r. stanowi co innego: jest to filozofia opracowująca dogmaty wiary. III wiek wydał jeszcze wielkich prawników rzymskich. 160). Parę wieków trwające walki Rzymu z napływającymi nowymi ludami zakończyły się ich zwycięstwem. co było właściwością jego epigonów. kto by chciał. Wielu prawd naczelnych nie dochodzi. którą znamy z Pompei i Herkulanum (zasypane w 79 r. na północnym zachodzie Europy zaczęła budzić się znów myśl filozoficzna. że uczucia religijne były tak rozwinięte. Chrześcijaństwo nie tylko szerzyło się. Historię naturalną Pliniusza. i nawet ten. a upadkiem Rzymu i całej cywilizacji starożytnej. zasobne. ale znaczne jej działy. nie tylko w dociekaniach nad Bogiem. nastąpiło złupienie Aten. Ta nowa filozofia chrześcijańska miała podłoże tak samo religijne jak filozofia poprzedniego okresu. scholastyka zaś zastała je już gotowe. ale jednocześnie rozwijało się wewnętrznie. w nowym środowisku. w VI wieku państwo Longobardów we Włoszech. 105 r.dzieła historyczne Tacyta (ok. Laicy używają pojęcia scholastyki w sensie formalistycznych a pedantycznych dociekań . 160). Filozofia religijnej epoki nie była jednak wyłącznie teologiczna. Nie zawsze w wiekach średnich filozofia była „służebnicą teologii". nie były wyznaczone przez dogmaty i na ogół były autonomiczne. lecz zakłada je jako zapewnione przez objawienie . ile w Kościele i w Bizancjum. satyry Lukiana i Juwenala (ok. nazywanej „scholastyką". w 496 chrzest Franków. Gdy tamta przypada jeszcze na dobę starożytną. W 268 r.. Religia była teraz nie tylko potrzebą dusz. a w dziedzinie kultury umysłowej: Kwintyliana dzieło o wymowie (ok. a potem zniszczona przez najazd barbarzyńców.). odpowiadała programowi papieży. Natomiast prawdy te usiłuje wyjaśnić.I wydał tę kulturę materialną. W przeciwieństwie do patrystyki bywa nazywana scholastyką. Wandalów w Afryce północnej. Symptomatyczna data: ostatnie Igrzyska Olimpijskie odbyły się w 395 roku. nad światem przyrodzonym. 98 . Heteronomiczność wraz z racjonalnością stanowią jej cechy podstawowe. Tymczasem religia chrześcijańska szerzyła się w całej Europie. zanim około IX w.118) i Plutarcha (ok. kosmologicznych. geograficzne i astronomiczne dzieła Ptolemeusza (ok. przez Wandalów. taka jej koncepcja. 2. Miała charakter na wskroś religijny. co na schyłku starożytności. zadowolone. ale charakter odmienny. formowało nowy pogląd na świat. gdzie stykała się z wiarą. Panował w niej ten sam duch. Podstawowym przekonaniem jej było. Institutiones iuris Gaiusa (ok. Początki jej przypadają na IX w. Tak pojęta scholastyka nie była wyłączną własnością średniowiecza. Już w V wieku jest państwo Ostrogotów we Włoszech. epistemologicznych. ale nie wielkich scholastyków. że świat nie ma samoistnego znaczenia wobec Boga ani życie doczesne wobec wiecznego. I gdy w początku okresu przedstawicielami najwyższej kultury umysłowej byli Plutarch czy Pliniusz. w 410 złupienie Rzymu przez Wizygotów. poezje Martialisa. co założenie poświęconego pracy umysłowej zakonu benedyktyńskiego. usystematyzować . ale stała się też podstawą organizacji państwowej. w 380 uznanie chrześcijaństwa za religię państwową Rzymu. 300 nastąpiła szybka chrystianizacja Brytanii. wytłumaczyć. Papiniana i Ulpiana. rozciągają na cały okres to. Od 260 roku zaczęła się przyjmować w krajach alpejskich i naddunajskich. Zamknięcie Akademii Platońskiej nastąpiło w tym samym roku 529. Sparty i Koryntu przez Gotów.

z jaką były rozwiązywane. Ale szereg kwestii pozostał nie zdecydowany i w wiekach średnich toczył się spór idealizmu z realizmem. Natomiast nigdy typ ten nie osiągnął takiego rozpowszechnienia i nie stał się tak reprezentatywny. Podobnie jak filozofia starożytna. ani materialistyczne (bo Bóg nie jest materialny).i już tych poglądów nie było w średniowieczu. który jest bytem absolutnym). intelektualizmu z woluntaryzmem. prawdy wieczne. ale też nie przejęły jej w całości od poprzedzającej epoki: rozpoczęły od fragmentów filozofii i nauki starożytnej. Ale inaczej było w filozofii. 3) Okres krytyki średniowiecznej. od XIV wieku. ŹRÓDŁA i POWAGI STAROŻYTNE. i ich próby utworzenia chrześcijańskiej filozofii szły w rozbieżnych kierunkach. jakich w XII w. lecz ich przedmiotów.„gotyk". aprioryzmu z empiryzmem. fideizmu z racjonalizmem. Ale „gotyk" znaczenie to już stracił. 2) Okres pełnych systemów średniowiecznych. a jeszcze mniej w zakresie jej praktycznych zastosowań. analogiczny odcień miała np. „scholastyczny". emanatyzm na rzecz kreacjonizmu. Bernarda lub Eckharta. Że kultura średniowieczna miała swe słabe strony i słabe działy. ani humaniści i filozofowie przyrody. tak też i średniowieczna skończyła się rozbiciem na szkoły. wśród erudytów bizantyńskich i wśród teologów protestanckich. Słynny spór średniowieczny o pojęcia ogólne (uniwersalia) dotyczył faktycznie nie samych pojęć.występowały już przedtem w starożytności i potem w czasach nowych. nie doszła do tak zwartego i wykończonego systemu pojęć. Jednakże nie był wówczas typem jedynym filozofii. Dla ich zagadnień brakło zainteresowania i nie wyrobiła się naukowa metoda. ani monistyczne (bo Bóg jest bytem innego rodzaju niż stworzenie). i ona posiadała ujemne znaczenie i obraźliwą intencję w swym brzmieniu. Ale niezwyczajne przejęcie się jej zagadnieniami i niezwykła subtelność. ani mechanistyczne (bo Bóg jest wolny i dusza jest wolna). którego filozofowie wyznawali skrajnie odmienny pogląd na świat. 5. mało dokonały w zakresie podstaw nauki. zwłaszcza wśród laików. Wieki średnie swej kultury filozoficznej i naukowej nie budowały od początku. Bóg. DO XII W. więc też świat przyrodzony nie mógł być w oczach średniowiecznych filozofów bytem jedynym. ale w zasadniczych punktach miała postawę stałą i niezłomną. ale i rzeczowe. klasyczny okres scholastyki.) 1. trwający do XII w. A i wśród prawowiernych prądów nie wszystkie były scholastycznego typu: nie byli scholastykami ani mistycy w rodzaju św. przypadkowo ocalonych po upadku starożytnej 155 . 3. materializm na rzecz spirytualizmu . nie pozwala mówić o „upadku" filozofii w średniowieczu. a dla niektórych nie był w ogóle bytem prawdziwym. Ojcowie Kościoła nie od razu znaleźli. Nauki szczegółowe były wówczas długo w upadku. Wbrew potocznemu mniemaniu praca pozateologiczna scholastyków nie ograniczała się do subtelności logicznych. Istniały w średniowieczu prądy nieprawowierne. „średniowieczny" bywają często. Z czasem wszakże odrzucili panteizm na rzecz dualizmu. nazwa średniowiecznej sztuki . to nie ulega wątpliwości. Nigdy filozofia. Nie znajdowały do niej dostępu doktryny relatywistyczne (bo istnieje Bóg. ale w przeciwieństwie do starożytnej jej okres szkolny nie wzbogacił filozofii nowymi myślami. Choć dzieliła się na walczące ze sobą obozy i szkoły. PIERWSZY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ (WCZESNE ŚREDNIOWIECZE. włącznie. Wyrazy „scholastyka". wieki średnie nie nauczyły się eksperymentacji ani prawidłowej indukcji. ani sensualistyczne (bo Boga i duszy zmysłami poznać niepodobna). jak to czyniła Grecja. zgromadziła szkoła w Chartres. a stopniowo traci je też „scholastyka". Doktryny jej były przekazywane z pokolenia w pokolenie i trudno nieraz odnaleźć pierwotnego ich twórcę. które dochodziły prawd teologicznych niezależnie od objawienia. filozofia średniowieczna była tradycyjna i bezosobista. jakie prawdy są zgodne z Ewangelią. Podobnie oceniono wówczas i inne działy kultury średniowiecznej. jak w wiekach średnich. Ocenę taką nadał im wiek XVIII. rozwijając się długo i konsekwentnie w jednym kierunku. Wielowiekowe dzieje średniowiecznej filozofii rozpadają się na trzy okresy: 1) Okres rozwijania się i kształtowania tej filozofii. jądro jego było natury metafizycznej. dialektyki z mistyką. 4. używane w pejoratywnym znaczeniu. Autonomiczną nauką w całości istotnie nie była. w XIII wieku. Podobnie do sztuki średniowiecznej. mającej charakter cechowy. a także „średniowiecze". obejmowała zagadnienia nie tylko formalne. lecz co najwyżej jego obrazem lub symbolem. dusze rozumne są bytami innego porządku niż rzeczy przyrodzone.

a na podstawie wiadomości pośrednich nie umiano się nimi przejąć. Wszelako bezpośrednia znajomość jego poglądów była niesłychanie uboga. zwłaszcza Ojców greckich. Informatorami. Neoplatonizm znano głównie z Pseudo-Dionizego i Maksyma Wyznawcy. Encyklopedie zostawili trzej najsławniejsi pisarze Zachodu. który udostępnił pisma Lukrecjusza. autorytetem był Platon. Oto co ze starożytnej filozofii znano i co jedynie mogło znaleźć się w najzasobniejszej nawet bibliotece średniowiecznej: Z Arystotelesa. ponadto posiadano wykład logiki w De dialectica Augustyna i w podręcznikach Marcjana Capelli i Kasjodora. pośrednikami między starożytnością a średniowieczem byli też eklektyczni pisarze łacińscy ze schyłku starożytności. Sekstusa Empiryka i innych. szedł tedy w parze ze znikomą jej znajomością. przed XFI wiekiem znano jedynie pisma logiczne. ryby. definicje. De rerum naturis Hrabana. przez Boecjusza komentarze do Arystotelesa i Por-firiusza oraz przez własne traktaty logiczne Boecjusza. Zamierzenia naukowe były encyklopedyczne. I tu przemiany dokonał wiek XII. psychologię. ptaki i pszczoły. Hiszpan.. Innych doktryn filozoficznych . ŹRÓDŁA i POWAGI CHRZEŚCIJAŃSKIE.. która omawia węże i robaki. autor De rerum natura. 2. sceptyków .epikurejczyków. Tekstów greckich znano bardzo mało. I dopiero w XII i w XIII w. o Piśmie św. I tu znajomość źródeł powiększyła się dopiero Zainteresowanie grecką filozofią we wczesnej scholastyce ograniczało się do tych trzech doktryn: perypatetyckiej. który dla całego wczesnego średniowiecza był najobfitszym źródłem i nieporównanie największą powagą. 1128. Kasjodor lub Chalcidius.735). Znano Cycerona i Senekę. jest to antropologia. która zajmuje się naturą ciała i wszystkim. Był sam dla średniowiecza powagą. 3. który niezupełnie słusznie uchodzi za ojca duchowego scholastyki. Platońskiej i neoplatońskiej. zawierające teorię wnioskowania i dowodzenia. a przed XIII znajomość ich nie rozeszła się w Europie łacińskiej. zoologia. Z filozoficznie ważnych pism posiadano w przekładzie główne dzieło Orygenesa. chrześcijańskiego pisarza z IV w. nie wyszło w treści i charakterze poza encyklopedyczne prace Izydora i Bedy. Znajomość Ojców również była ograniczona. poznano dopiero w XII w.. Pozostałe części Organonu. biskup moguncki. gdyż znajomość języka greckiego była rzadkością. Łacińska patrystyka lepiej była znana.bezpośrednio nie znano. ale to nie była czysta nauka Platona. ale traktowano ich raczej jako informatorów o starożytnych poglądach niż jako autorytety. świętach i sakramentach. Jest to teologia. W innych działach filozofii. zwłaszcza w teologii i kosmologii. zasady rozumowania. przede wszystkim Analityki. W swej późnej. definitywnej formie grecka patrystyka stała się dostępna Zachodowi dopiero w XII w. Arystoteles był we wczesnym średniowieczu autorytetem jedynie w rzeczach logiki. jak Marcjan Capella. Przede wszystkim dobrze znane były dzieła Augustyna. Dopiero w XII w. których pisma Jan Szkot Eriugena przełożył w IX w. stoików. jak to. cechujący średniowiecze. brano zeń całą filozofię: teorię Boga i świata. Dwa wcześniej znane traktaty odróżniano potem jako Logica vetus od pozostałych. pojawiły się przekłady Fedona i Menona. zwłaszcza w rzeczach formalnych: brano odeń zagadnienia. żyjący w odstępach stuletnich i piszący w początkach VII. choć pisane w pomyślniejszych już nieco dla nauki czasach. przechowane w przekładach Boecjusza. metafizyczne i inne zaczęto poznawać dopiero w XII w. co było platonizmem.. Więcej wiedziano o Platonie z pism Augustyna. synodach. Z niego czerpano zarówno to. po wiekach wrzenia i wędrówek narodów. Kult filozofii starożytnej. co dotyczy życia i śmierci. ogół średniowiecznych uczonych mógł posługiwać się tylko łacińskimi przekładami. Z pism jego znano długo tylko fragment Timaiosa. jest 156 . Obok starożytnych („filozofów") drugim źródłem byli pisarze chrześcijańscy patrystycznej doby („Ojcowie"). Jego prace przyrodnicze. a i z tych jedynie najmniej ważne: De interpretatione (Hermeneutyka) i (od X w. co było jego oryginalną myślą. i Hraban Maur (776-856). teorię poznania. w przekładzie Cycerona i Chalcidiusa. 570636). Znajomość logiki Arystotelesa w pierwszych stuleciach średniowiecza była uzupełniona tylko przez Isagogę Porfiriusza. PIERWOTNA POSTAĆ FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ. które zwano Logica nova. autor Origenesseu Etymologiae. w przekładzie dokonanym przez Jakuba z Wenecji w r. etykę i filozofię historii.kultury.) Kategorie. gdy przełożona została część dzieła Jana z Damaszku. Anglik. VIII i IX wieku: Izydor z Sewilli (ok. zresztą pomogłyby niewiele. Zadanie średniowiecza wobec nauki ograniczało się w pierwszych jego stuleciach do ratowania i zbierania fragmentów dawnej nauki. scholastycy odzyskali najważniejsze pisma starożytnych filozofów. która traktuje o Trójcy św. Będą Venerabilis (672 . Ale ważniejszym od nich wszystkich źródłem był Boecjusz.

Okres ten wydał jednego filozofa dużej miary: Jana Szkota Eriugenę. wiek różnorodnych zainteresowań. wielki reprezentant mistyki . gromadził uczonych na swym dworze. Orleans. traktująca o atomach i żywiołach. wyrabiania metody i terminologii. Z całej Europy zjeżdżano tu na studia: Alkuin. Słońcu. o muzyce i medycynie. który wzniecił spór teologiczny o predestynację. Gallen. który upamiętnił się skrajnie realistycznym poglądem w logice. stoikach i cynikach.Jest to dzieło kompilatora starożytności. ROZKWITY FILOZOFII WE WCZESNYM ŚREDNIOWIECZU. historia filozofii. pochodzące z czasów Karolingów. Gottschalk. jak Servatus Lupus. od Karola Wielkiego. spowodowały upadek. Niespokojne czasy w drugiej połowie IX i w X w. etyczny (De virtutibus et vitiis).to fizyka w starożytnym znaczeniu słowa. na schyłku VIII wieku rozpoczął się rozwój filozofii średniowiecznej. Wiktora. stulecia te stanowią lukę między okresem rozwoju nauki starożytnej a okresem rozwoju średniowiecznej. w końcu przychodzą traktaty o geologii i mineralogii. Paschasius Radbert. Fulda. Była nim zwłaszcza w XII w. Wąskim. który poszukuje sensu mistycznego w twierdzeniach autorów duchownych i świeckich i miesza idee starożytne z ideami chrześcijańskimi. o nowej Akademii. Anzelm. Wergilego i innych poetów łacińskich. Pierwszy rozkwit kultury umysłowej średniowiecza nastąpił dopiero na przełomie VIII i IX wieku. Senekę i starszego Pliniusza. kraje i miasta wraz z tym. odszukiwania starożytnych wzorów. dzielny humanista. zwłaszcza południowych. organizator nauk za Karola Wielkiego.Niemcem. niebie i świetle. nauka . były we Francji: w Tours. Rozwój ten nie był jednak ciągły. Główne szkoły. zakładał szkoły. I w wieku XII szybko postępowała naprzód. Wiktora. powietrzu.IX wieku. Hugon od św. W XI w. był Anglikiem. Po stuleciach stagnacji przyszła w połowie XII w. brano dosłownie starożytne (stoickiego pochodzenia) określenie filozofii. A) W pierwszych stuleciach średniowiecza nauka się nie rozwijała: umiano wówczas tylko biernie konserwować odziedziczone fragmenty dawnej nauki. Najpierw przełom VIII . że w XIII wieku system średniowiecznej filozofii powstał od razu gotowy i skończony. Piotr Lombard. Odżyła mniej więcej razem z kulturą artystyczną: scholastyka wytworzyła się razem z gotykiem. Jan Szkot. 5. który w XIII w. humanistycznych. która wspomina o platończykach. określa prawdziwą filozofię w myśl Ojców kapadockich. lodzie i rosie. ŚRODOWISKA FILOZOFICZNE. Od niego wywodzili się inni uczeni owego czasu. o rzemiosłach i o pokarmach. Hugon od św. pierwszy samodzielny filozof średniowiecza . autor traktatu o stosunku poznania i wiary. Księżycu i gwiazdach. pełen zrozumienia dla znaczenia wiedzy. za Karolingów. teologia. który cytuje Owidiusza. śniegu. miarach i liczbach. Reichenau. . o wagach. a potem XII wiek są we wczesnym średniowieczu doniosłymi dla filozofii okresami. który był w ogóle okresem wielkiego rozkwitu tego kraju. filozofia. Gilbert de la Porree. która opisuje ziemię znaną naówczas. Duszą ówczesnego ruchu umysłowego był Alkuin.. jeden z twórców scholastyki Włochem. piorunie i błyskawicy. że jest „poznaniem rzeczy ludzkich i boskich". Reims. Chartres.. o gospodarstwie rolnym. perypatetykach. Cycerona. wiatrach. psychologiczny (De animae ratione). logiczny (De dialectica). Najbardziej ożywione stosunki naukowe łączyły Francję z Anglią. Później. burzy. dalej na wschód były w St. Cały słynny spór o uniwersalia we wczesnym średniowieczu toczył się między Francuzami. wiek zbierania materiałów. nie kwitnięcia: pełnej koncepcji filozoficznej nie stworzył.nie były wówczas rozgraniczone. chmurach. wiek wytwarzania i ścierania się nowych koncepcji. Hraban. gdy Karol Wielki. a przynajmniej zastój w dziele Karola Wielkiego. doprowadził ją do szczytu. ośrodkiem kultury stała się Francja. spełniający funkcje jakby ministra oświaty za Karola Wielkiego.Irlandczykiem. praeceptor Germaniae. ale stałym korytem płynęło życie umysłowe we Włoszech. ale przygotował rozkwit i umożliwił to. Wówczas. filozoficznych. To uchodziło wówczas za filozofię. popierał naukę. uczyli się i nauczali w szkołach francuskich. Schroniskiem kultury umysłowej w pierwszych latach średniowiecza były Wyspy Brytyjskie. jak ów Hraban Maur. Fredegisus. generacja wybitnych uczonych: mniej więcej jednocześnie żyli Bernard z Clairvaux. o sztuce wojskowej i wodnej. Jednakże był okresem pączkowania. Lukrecjusza. pozostał po nim traktat teologiczny (Defide). Abelard. B) Dopiero pod koniec XI w. Wiek XII był to wiek bujny. co się w nich znajduje. epikurejczykach i cyrenaikach. za Grzegorza VII. Corbie. wznowiło się życie umysłowe i odżyła kultura teologiczno-filozoficzna. kwitła szkoła w Bęc w 157 . a zarazem dzieło chrześcijanina. rozszerzył studia i na ziemie niemieckie. św. teologicznych. ale wszyscy zamieszkiwali Francję. po niej następuje geografia.

stopień zaś wyższy teologia. 5) Dialektyków. Samo natomiast w formach było indywidualne. W XII w. W XII w. były inne. 6. tu były biblioteki. A nawet szkoły „pałacowe". większość zagadnień została odzyskana. Pierwszy miał w starożytnej filozofii gotowe wzory i przeto wybił się wcześnie. Filozofia nie stanowiła odrębnego działu studiów. logiczne zaś w trivium jako dialektyka. Sztuki wyzwolone dzieliły się na 2 grupy: grupa trzech (trivium) sztuk humanistycznych (artes triviales. Pierwszy został rychło uznany za heterodoksalny. 3) Mistyków. w trivium zaś dialektyka. jak i kierunek stojący na stanowisku dualizmu Boga i stworzenia. zespół sztuk wyzwolonych nazywano czasem „filozofią"). Omówić tedy wypada kolejno: 1) Panteistów. Na tym kończył się zasób nauk świeckich (które tylko w niewielu szkołach miały zakres bardziej rozległy) i . szczególniej Abelarda. bądź też szkoły biskupie. dokonał się proces skoncentrowania życia umysłowego w Paryżu. szczególniej Bernarda z Clairvaux. odpowiednik greckiej „techne"). a grupa czterech (quadrivium) sztuk matematyczno-przyrodniczych. które wiązały najściślej filozofię z teologią. psychologiczne. ale i nauki. traktujące ją względnie samodzielnie lub w łączności ze „sztukami". Boecjuszu i innych. a mistyka kontemplacyjnym sposobem do poznania prawdy. SZKOŁY były w rękach duchownych. Wszakże stary program szkół nie został zmieniony: zagadnienia metafizyczne. najsławniejsza z nich była na dworze francuskim. a także formy literackie średniowiecza zostały wytworzone nie od razu. zaczęła odzyskiwać swe właściwe tematy: logiczne. tu jako nauczyciele zbierali się uczeni i tworzyły się środowiska naukowe. w XII w. Tok nauczania był taki: stopień niższy stanowiły nauki świeckie. Filozofia ortodoksalna rozwijała się znów w dwóch kierunkach: scholastycznym i mistycznym. 4) Twórców syntezy między scholastyką a mistyką. w których pierwotnie wykładał sam biskup i najwybitniejsi członkowie kapituły. geometrii.. szczególniej Anzelma Kantuareńskiego. ogólnikowym poznaniem rzeczy ludzkich i boskich (choć jeszcze w XII w. niezgodny z nauką Kościoła. nie znało schematów. STANOWISKO FILOZOFII. Szkoły były nie tylko czynnikami nauczania. scholastyka dążyła spekulatywnym. przeciwstawionego objawieniu. opracowane zostały dopiero na przełomie XI i XII w. Formy nauczania. Wiktora. bądź też specjalne studium dialektyki. już w pierwszym rozkwicie w IX wieku znalazł głównego na wieki średnie przedstawiciela. astronomii i muzyki. znaczenie klasztorów było mniejsze). 8. które kwitło szczególniej w XI i początkach XII w. tylko jeszcze nie ułożona w system. retoryki i dialektyki. przeciwnie. Więc najpierw istniał zarówno kierunek panteistyczny. drugi był dziełem filozofii ortodoksalnej. Był to bądź kierunek humanistyczny. „sztuk wyzwolonych" (artes liberales lub saeculares). Wśród nauk wyzwolonych przewagę miało trivium. KIERUNKI FILOZOFICZNE WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA były bardzo różnorodne. szczególniej Hugona od św. Ten program i ta metoda. 7. Były to bądź szkoły klasztorne (z nich do X w. potem specjalni „nauczyciele" (magistri). 158 . u niektórych myślicieli łączyły się i uzupełniały. zwane scholastycznymi.. wytworzyło je i przekazało następnemu okresowi. których wykaz i program wieki średnie odziedziczyły po chrześcijańskich pisarzach z ostatniej epoki rzymskiej. to w sensie dialektyki i logicznego traktowania zagadnień. najważniejsze były benedyktyńskie. Obie znalazły wybitnych przedstawicieli od początku XII w. We Włoszech stały naukowo najwyżej: Salerno i benedyktyński klasztor w Monte Cassino. Jana Szkota Eriugenę. drugi wytwarzał się powoli i skrystalizował się dopiero w drugim rozkwicie wczesnego średniowiecza. spotykane od VIII w. dostępne również dla świeckich. Nauki świeckie nosiły nazwę „sztuk" (artes. były kierowane przeważnie przez duchownych. szczególniej najwybitniejszego ich przedstawiciela. realnych (artes quadriviales lub reales) składała się z arytmetyki. w XI i XII w. Było okresem ustalania nie tylko form: ustaliło także program i metodę średniowiecznej nauki. Koncepcję odrębną filozofii wytworzył dopiero następny okres średniowiecza.Normandii. Studia świeckie były pojmowane jako propedeutyka do teologii. Od IX wieku przestała być li tylko encyklopedią nauk. Ta ostatnia była uosobieniem świeckiej filozofii i jeśli filozofię przeciwstawiano teologii. Obok tych kierunków. Te dwa kierunki nie wykluczały się wzajem. 2) Scholastyków. szczególniej w Chartres i Laon. w szkołach uczono siedmiu tzw. do tej chwili nauka była przedscholastyczna. psychologiczne i etyczne były traktowane w związku z teologią. Właśnie wczesne średniowiecze jest okresem wyrabiania tych form. kosmologiczne. odnawiający starożytną wiedzę.następowała teologia. sermonicales lub rationales) składała się z gramatyki. katedralne i kapitulne.

Na parę lat przed połową stulecia został wezwany na dwór Karola Łysego. To. w tym okresie rozwinął swój filozoficzny system i napisał De divisione naturae. o przeznaczenie (predestynację). nie wychodzi poza Siebie. że między objawieniem a rozumem panuje zgoda. a neoplatońską koncepcję wyczytał z aluzji u Ojców łacińskich. Koncepcja Boga taką metodą uzyskana odbiegała od dosłownej nauki Pisma i weszła na drogę abstrakcyjną. podstawowe dzieło metafizyczne. oni byli jego poprzednikami bezpośrednimi. że Bóg jest „niczym". z którego cały wszechświat powstaje. zgrupowanych szczególniej w szkole w Chartres. teologia może co najwyżej negatywnie ustalić.pochodzący z Erynu). stawaniem samego Boga. 3) Okres późny.. To środowisko nie było wszakże naówczas jedyne: filozofia rozwijała się jednocześnie i wśród Arabów. Ale jednocześnie jest . ale to czyniło całe wczesne średniowiecze. podczas gdy w większości myśliciele średniowiecza byli teologami. lecz wydaje to. lecz procesem koniecznym. nikt nie wejdzie do nieba inaczej jak przez filozofię. czym Bóg nie jest. jest „wszystkim we wszystkim": jest to 159 . zwłaszcza Augustyna. ani nawet że działa: tu Eriugena posunął konsekwencję swej negatywnej filozofii dalej niż którykolwiek z pisarzy chrześcijańskich. z którego pochodzą glosy do Boecjusza. który został zapoczątkowany przez Plotyna. jak dawni Ojcowie Wschodu. lecz tylko Jego objawienia (teofanie). zawierające objawienie. powstał na samym początku. co w Nim samym jest zawarte. System Eriugeny był tedy typowo emanacyjny. zapewne w Irlandii. W epoce niemowlęctwa nauki ten subtelny filozof był zjawiskiem prawie niepojętym. Tworząc świat. brał nie dosłownie. PseudoDionizego. anachronizmem.Boga jest tylko rozwijaniem się. 1) Okres wczesny. 1. głos w religijnoetycznym sporze o przeznaczenie. twórczość. komentował Boecjusza. 2) Okres następny. znał język grecki i nawet pisał poezje greckie. To jego słowa: nemo intrat in caelum nisiper philosophiam. Był czystej krwi filozofem. był jedynym umysłem o aspiracjach systematycznych i zdolnościach spekulacyjnych. to znaczy niczym z tego. natomiast nawiązanie do Ojców greckich stanowiło odrębność Eriugeny. ROZWÓJ.wszystkim: źródłem. należał do tego szeregu rozwojowego. Ale Pismo św. Główne jego oryginalne pisma: 1) traktat O przeznaczeniu (De praedestinatione). choć był człowiekiem świeckim. bo nadmiar bytu i dobroci. Tłumaczył na łacinę pisma Pseudo Areopagity i Maksyma Wyznawcy. pojmujący świat jako konieczny wytwór rozwoju Bożego. gdzie odtąd przebywał jako pierwszy uczony nadworny. dostosowującą sens jego do wyniku rozumowania i będącą zupełnym przeciwieństwem tej. uczoności. Był człowiekiem niezwykłej. „żywą zagadką". ERIUGENA I PRĄD PANTEISTYCZNY System najbardziej zbliżający się do panteizmu. jaki wydała filozofia średniowieczna. Tworzenie świata jest nie aktem woli. Eriugena pisał. Eriugena twierdził. ŻYWOT I PISMA. co poznajemy z Boga. jak na owe czasy. POPRZEDNICY. utorowaną przez neoplatonizm. czerpał z Augustyna. Przyjmował. Pism samego Plotyna Eriugena nie znał.6) Humanistów. już w IX w. nie można orzec o Nim nawet tego. POGLĄDY. Wszyscy ci filozofowie wyszli ze środowiska o kulturze łacińskiej. miał gnostycką koncepcję Pisma. zawarty w Bogu. Sam Bóg jest ponad wszelkimi kategoriami. gdy pisał De praedestinatione: nie znał wówczas jeszcze greckich Ojców Kościoła. Był wielką powagą naukową swych czasów. Filozofia arabska stanowi zjawisko równoległe do łacińskiej i musi tu być także omówiona. KONCEPCJA BOGA. znał natomiast pisma chrześcijańskich neoplatończyków. że jest substancją ani też że jest miłością. Przez nią zyskiwał wolność dla filozofii. stanowiły one jakby wyrzeczenie się wcześniejszego panteizmu. mianowicie greckich Ojców Kościoła: Grzegorza. był dziełem Eriugeny. przede wszystkim w wielkim sporze IX w. Maksyma Wyznawcy. Jan Szkot Eriugena urodził się w początku IX wieku w Brytanii. która rozwinęła się w scholastyce a dostosowywała rozumowanie do brzmienia Pisma. System Eriugeny był typu neoplatońskiego. lecz alegorycznie.. z nich korzystał. musiał być urzeczywistniony. to nie sama Jego natura. jak mówi jego przydomek (Eriugena . co myśl objąć jest zdolna. W epoce. Znał również Ojców łacińskich. która co najwyżej umiała encyklopedycznie zestawiać skromne wiadomości naukowe. 2) traktat O podziale natury (De divisione naturae). po zapoznaniu się z Ojcami greckimi. Właściwa natura Boga jest w ogóle niepoznawalna. że świat wywodzi się z Boga i że Bóg jest „istotą wszechrzeczy". władze kościelne odwoływały się doń w sprawach teologicznych.

lecz idealne prototypy ich w Bogu. wedle przekazanej przez Greków hierarchii: najpierw zmysł wewnętrzny. Materia daje rozłożyć się na składniki i wtedy okazuje się zespołem własności. która zaprzecza czy to jednej. Wprawdzie nie wszystkie wypowiedzi Eriugeny brzmią w ten sposób. 3. ale gdy osądzić go rozumem. które są niematerialne. nie ograniczył się do zwykłego podziału na Boga i świat. od zmysłów zewnętrznych.Dzieje świata to wyjście z Boga i powrót doń. Świat zewnętrzny ma za sobą świadectwo zmysłów. Była teocentryczna: nie ma innego przedmiotu poznania poza Bogiem. który poznaje już nie rzeczy. Eriugena rozdzielił. 4) Natura nie stworzona i nie tworząca: to Bóg jako kres wszechświata. Rzeczy zaś jednostkowe tyle tylko mają realności. że partycypują w ideach. Była to na wskroś immaterialistyczna koncepcja rzeczywistości. czy drugiej. pierwotny byt. to okazuje się.formuła panteizmu. będący dalszą emanacją Boga. którą niegdyś głosił Grzegorz Nysseński. zrealizowaniem idei. co jest. . Filona i innych) sposób. co nie istnieje. rzeczywistymi siłami. idee zaś przez to. Eriugeny. 4. Osiągnął poczwórny podział natury. Istnieje łaska Boża. KONCEPCJA POZNANIA Eriugeny odpowiadała jego koncepcji bytu. bo nic nie istnieje poza Bogiem. Poznanie ma tę samą ewolucyjną naturę. Biskupi: Hraban Maur z Moguncji i Hinkmar z Reims oparli się tej nauce. że partycypują w Bogu. Logosem). 3) Natura stworzona i nie tworząca: to świat rzeczywisty. gatunki są zatem wcześniejsze od jednostek. ale istnieje też i wolność ludzka niesłuszna jest nauka. natomiast . jako negującej wolność i odpowiedzialność ludzką. lecz. czyli jednostki powstają z gatunków. O tym. czyli na naturę tworzącą i naturę stworzoną. Wówczas Hinkmar zwrócił się o pomoc do świeckiego uczonego.poparli ją inni duchowni. wybranym jest przeznaczone być dobrymi i mieć życie wieczne. Rzeczy nie są same realne. a stworzona: to zespół idei wyłonionych z Boga. jaki znamy. Szczegółowo wypowiedział się jednak w kwestii predestynacji. a potępionym . Ale poznanie zaczyna się od dołu: zaczyna się od władz niższych.ze względu na to. lecz tylko przemijającym przejawem. jako panteista oddziałał. nie są bynajmniej abstrakcjami umysłu. jak Ratramnus ze słynnej szkoły w Corbie i humanistycznie wykształcony Servatus Lupus. że dawała należne miejsce łasce Bożej . Przejęty konstruowaniem wielkiego systemu. że jest nicością. ta sama. wiedza zaś może tylko dotyczyć tego. podobnie jak śmierć jest tylko brakiem życia). co byt: i ono rozwija się w szeregu szczebli. a w najwyższej swej postaci sięga poprzez idee do niezmiennej i jedynej natury Boga. Pogląd na świat Eriugeny był typu symbolicznego: świat. boć zarówno zbawienie jak i sąd ostateczny są objawione. jak grzech. Bóg jest jeden. Ten stanął na stanowisku jednej predestynacji. ile mają jej idee. identyczny zresztą z początkiem. 2. lecz tylko są objawieniem realnego Boga. Eriugena mniej zajmował się szczegółowymi kwestiami teologii i filozofii. w którym każda z czterech natur stanowiła nie tyle rodzaj bytu. w wygodny do zapamiętania (zresztą niezupełnie oryginalny. realizm pojęciowy). Koncepcja świata u Eriugeny zgodna była z tradycją i konsekwencją emanatyzmu. nie może być wiedzy i nie może także być 160 . Wynikało stąd przekonanie o realności pojęć (tzw. dobra i zła. Ale sam Bóg jest niepoznawalny i tylko objawienie się Jego jest przedmiotem filozofii. przekraczający wszelkie kategorie i niepoznawalny (Bóg Ojciec Pisma świętego). lecz w obu znalazł jeszcze po dwie postacie. a rzeczywiste są tylko ogólne idee. Rzeczy istnieją tylko przez to. a grzech nie jest (jest tylko brakiem dobra. przez które Bóg objawia się i daje poznać (utożsamiony z Synem Bożym. nie jest sam rzeczywisty. Cały ten proces emanacyjny. przeto nie może być przyczyną rzeczy przeciwnych. jednakże panteistyczne przeważają. czyli świat materialny w gruncie rzeczy sprowadza się do niematerialnego. zabrawszy na życzenie duchowieństwa głos w toczącym się wówczas sporze. jednostka materialna nie jest samoistnym bytem. NAUKA o PRZEZNACZENIU. ile etap jego emanacyjnego rozwoju. na etapy. a świat jest Jego objawieniem. przeciwnie. 2) Natura tworząca. następnie rozum. Jako panteista był w wiekach średnich rozumiany. a jakże moglibyśmy być zbawieni bez łaski i jaki sens miałby sąd bez wolności? Potępienie nie może być rzeczą predestynacji. zbawienia i potępienia. a nie stworzona: to Bóg jako najwyższy. bo predestynacja jest wiedzą z góry przez Boga posiadaną. KONCEPCJA STWORZENIA. bo przygotowany przez stoików. Rzeczy powstają z prototypów. istnieje naprawdę tylko Bóg.być złymi i zasłużyć na śmierć wieczną. z czego wyszedł. Wszczął go Gottschalk głosząc Augustyński pogląd o predestynacji podwójnej: cnota jest tak samo od Boga przeznaczona. w którym świat wyłonił się z Boga i do Boga powróci. które wytwarzają szczegółowe zjawiska. bo świat powróci do tego. a zebrany przez nie materiał przejmują władze wyższe. lecz jest tylko symbolem rzeczywistości. 1) Natura tworząca.

zwolennicy Gottschalka zarzucali mu powrót do herezyj Orygenesa i Pelagiusza. kościoły. ale sobór w Walencji (855) odrzucił artykuły tamtego soboru. że każdy człowiek jest tak samo synem Bożym jak Chrystus.Idee Amalryka stały się podłożem sekty „amalrycjan". iż wywołały . Waldensi. objawieniem się Boga i że do każdego z nas stosuje się to. dzieło Eriugeny było czytane. prześladowani. a potem teologię. Synody z 1210 i 1215 r. które okazały się szczególnie podatnym terenem dla doktryn panteistycz-nych. Co więcej. były w pełnym rozkwicie w XIII w. System Eriugeny musiał spotkać się z oporem Kościoła. dotrwały czasów Eckharta i wielkiego rozwoju mistyczno-panteistycznych spekulacji w XIV wieku. ukrzyżowanie dotyczy nie wyłącznie Chrystusa. że jest organem Chrystusa". Jest to najbardziej neoplatońska ze wszystkich filozofii chrześcijańskich. braci i sióstr „wolnego ducha". że „wszystko jest jednem". Amalrycjanie. jak ta. wyższym ponad grzech. sądu ostatecznego i odkupienia.. zainicjowana we Włoszech przez Joachima de Fioris. gdyż swą gnostycką koncepcją Pisma św. choć cofnięte. chrześcijaństwo podzieliło się na obozy. zasługi i winy. że system Eriugeny jest bardziej zracjonalizowany. tak samo jak Chrystus.. Ze względu na swą treść nie mógł być przyjęty przez prawowierne średniowiecze. Ale idee. a synod w Langres (859) gwałtownie zaatakował Eriugenę. pokrewne sekty.predestynacji. skazane na spalenie. ZNACZENIE. Eriugena nie stworzył odrębnego typu filozofii: jego system emanacyjny w istocie swej nie różni się od neoplatonizmu. . Amalryk pod naciskiem cofnął przed śmiercią swe nauki w 1204 r. I wywarło wpływ. w podstawach swych system Eriugeny został obcy duchowi chrześcijaństwa. co Pismo św. niekompilacyjnego systemu. WPŁYW. Etyczną konsekwencją jego nauki było. Pokrewne mu systemy chrześcijańskie bywały w patrystyce. prowincje. miały ośrodki w Kolonii. herezję amalrycjan. Tworzyły się sekty. Moguncji. mianowicie panteizmu i panteistycznego mistycyzmu w wiekach średnich. Jednakże zachodni. że na progu wieków średnich odbyła się próba sił takiego systemu. przekonany o immanencji Boga w stworzeniu. jest Bogiem. Kompromis panteizmu Eriugeny z dogmatami chrześcijaństwa był powierzchowny. zetknąwszy się z nimi. Najwcześniej potępienie spotkało jego naukę o przeznaczeniu. tyle tylko. ulegli ich wpływom doktrynalnym. Późniejsze. Poprzez sekty i prądy religijne. (Odrębne miejsce wśród pism Eriugeny zajmowały jego późne glosy do Boecjusza i wpływ ich był inny: one dla następnych stuleci stały się właśnie wzorem metody scholastycznej). lecz każdego człowieka.. Duchem św. Choć potępione.w przeszło 3 stulecia od śmierci Eriugeny . głosił. które potępione zostało przez Leona IX w 1050 r. wykładał pod koniec XII wieku w Paryżu dialektykę. że skoro Bóg w nas wytwarza wolę i uczucie. że człowiek jest organem Bożym. Wpływ Eriugeny objął zarówno szczyt ówczesnej uczoności europejskiej. natomiast było wzorem dla poczynań pozascholastycznych i heterodoksalnych: Eriugena był przeważnie uważany za „ojca antyscholastyki". mniej mistyczny niż systemy Ojców greckich. a wtedy oddziałały tak silnie. łaciński duch. Był bliski Eriugenie. że każdy jest. Panteistyczne nauki Eriugeny zostały na większą skalę odnowione w XII i w początku XIII wieku. jak też ludowe ruchy religijne. ale pokazał średniowieczu co do formy wzór jednolitego. daje się wykazać ciągły łańcuch tradycji 161 . Ale tworzyły się znów inne. ale bardziej stanowcze potępienie spotkało De divisione naturae. jakim była szkoła w Chartres. np. zmartwychwstanie. Ale ważne było. „nie może być zbawiony. bo cokolwiek jest. Doktryny te szerzyły się zwłaszcza w sektach begardów i beginek. Amalryk z Bene pochodził z okolic Chartres i zależny był od tej szkoły. uznał stanowisko Eriugeny.interdykt jego pism z 1225 roku. kraje stanęły do walki o teorię wolności i predestynacji.. Jednakże żadne stanowisko nie zostało powszechnie przyjęte. która. Przeto predestynacja jest tylko jedna: dla wybranych. które wedle tych idei żyły i nauczały. szerzące się wśród ludu. OPOZYCJA. uchodzili na południe Francji w okolice Lugdunu. zgodnie z jego nauką. może więcej jeszcze niż filozofia Orygenesa czy Pseudo-Dionizego. ale jeszcze radykalniej i jaskrawiej ujął jego stanowisko. Zdecydowany panteista. które stanowiły ośrodek herezji waldensów. i zwłaszcza wpływ Augustyna sprawił. która utożsamiała okresy dziejów ludzkich z powstaniem osób boskich. Wpływy amalrycjan szły także na wschód i dosięgły ziem nadreńskich. przejęli ich nauki. nie przestały działać. potępiły amalrycjan. mówi o Bogu. Strasburgu. wprawdzie sobór w Kiersy w 853 r. że wcielenie. to nie może być dobra i zła moralnego. np. a jeszcze przez Honoriusza III w 1225 r. idealistycznym pojmowaniem rzeczywistości był w niezgodzie z podstawami chrześcijaństwa. że wpływ ten pozostał poza głównym korytem średniowiecznej scholastyki. natomiast scholastyka poszła innym torem. Pokrewna była sekta „wiecznej ewangelii". kto nie wierzy. odrzucała niektóre dogmaty. monistycznym pojmowaniem stosunku Boga i świata.

gotowych wzorów. od 1093 aż do śmierci. Umysłem pokrewny Augustynowi. bo dla metafizyki ani u niego. Dialektyka. nie wyłączając zasady sprzeczności. którzy wędrując z miejsca na miejsce popisywali się swą sztuką. Anzelm. dialektyk przejęty wyższością rozumu i chcący wszystko racjonalnie wytłumaczyć. dokąd udał się.od Eriugeny aż po schyłek średniowiecza. jak panteizm. mającym najwięcej zwolenników wśród dawniejszych zakonów. ani u nikogo ze współczesnych Anzelm nie mógł znaleźć wzoru i musiał poń sięgać aż do Augustyna. Anzelm (1033-1109) urodził się w Aosta w Piemoncie. Piotr Damiani nie zajmował jeszcze wobec dialektyki zupełnie skrajnego stanowiska. Takie poczynania wywołały reakcję. Rozmnożył się w XI wieku typ „dialektyków" (zwanych także „filozofami" lub „sofistami"). uczynić. umysł Augustyńskiemu kongenialny. po nawróceniu zaś kierownik szkoły klasztornej w Bęc w Normandii.1072). Piotr Dam i ani we Włoszech (1007 . Anzelm. że zasady dialektyki. poprzednikiem zresztą tylko w dialektyce. który potężnie pchnął naprzód myśl chrześcijańską w kierunku zapoczątkowanym przez niego. Wielkiego filozofa wydał dopiero na przełomie XI i XII wieku. POPRZEDNICY. łatwo stawała się rozumowaniem dowolnym i sofistycznym. który filozofię nazwał „służebnicą teologii". w Canterbury zaś życie dygnitarza kościelnego. ten. Ku temu dążył przede wszystkim Lanfranc (ok. na północy osiadły. Był podziwianym powszechnie dialektykiem. ale też nie stanowiły dla niej niebezpieczeństwa. gdy zaczęli posługiwać się nią teologowie. wędrowny nauczyciel (zm. Ale był po Augustynie pierwszym myślicielem. lecz musiał sam wytwarzać stopniowo metodę i teorię. co już się stało. ale właśnie jest to zasada tylko ludzka. Ruch ten. ŚW. Był on zdania.: jednakże twierdził. wniknął w jego ducha i zdołał samodzielnie posługiwać się jego zasadami. gdyby chciał. natomiast dialektyką. Już Fulbert. dialektyką bowiem nie pozwalała mu uznać zmiany substancji bez zmiany akcydensów. zupełnie odmienne części: w Bęc wiódł cichy żywot uczonego i nauczyciela. Zderzyły się wówczas krańcowe poglądy. Oto np. najbardziej wszakże znanym przedstawicielem ruchu był św. Był tym. benedyktynów i cystersów. a zarazem zdecydowanym przeciwnikiem destrukcyjnej dialektyki Berengara. skąd zwany jest Anzelmem Kantuareńskim. stosowana do kwestii teologicznych i wówczas z natury rzeczy pozbawiona możności sprawdzenia wyników. do którego posunęli się niektórzy mistycy XII w. odbierającego jej wszelkie prawa na rzecz wiary. zasadniczo różnił się odeń charakterem: w przeciwieństwie do namiętnego 162 . „ojciec scholastyki". podważała nieraz prawdy wiary. pociągnięty sławą Lanfranca. inni odmawiali jej wszelkiej wartości. zmuszonego toczyć z królem angielskim walkę o prawa Kościoła. Popisy ich nie przynosiły nauce korzyści. zwalczając wiedzę na rzecz wiary. Wziął od niego bardzo wiele. Gdy jedni byli za wyłącznym posługiwaniem się dialektyką. „Alter Augustinus" nazywano go w średniowieczu. zajmował katedrę arcybiskupią w Canterbury. mianowicie w Bęc. czyli czysto rozumowego dochodzenia prawdy. w rozumieniu Eucharystii zerwał z prawowierną nauką. Był nim św. 1103). lata męskie od 1060 spędził we Francji. Berengar z Tours (zm. Włoch. wprawdzie jest to niezgodne z zasadą sprzeczności. a nie boskich. pierwotnie wędrowny sofista. a później opatem. 1088). Niebawem reakcja stała się gwałtowna: hiperdialektyzm wywołał antydialektyzm. ŻYCIE ANZELMA. nauczyciel Berengara. nie było. W Niemczech szerzył go Otloh z Regensburga (1010-1070) i Manegold z Lautenbachu. który stanowi scholastykę w ściślejszym znaczeniu. a od 1070 arcybiskup kantuareński w Anglii. 1010. Już po trzech latach został przeorem klasztoru. Bóg bowiem ma władzę nieograniczoną i mógłby. nie miał bowiem. że dialektyką musi całkowicie podporządkować się dogmatom. POPRZEDNICY BEZPOŚREDNI. Życie jego rozpada się na dwie. Anzelm był następcą Augustyna. aby nawet to. Już w okresie najżywszych sporów XI wieku próbowano znaleźć równowagę między Pismem św. dotyczą wyłącznie rzeczy ludzkich. był ruchem konserwatywnym. a dialektyką. ANZELM I POCZĄTKI SCHOLASTYKI Prąd najpotężniejszy średniowiecznej filozofii.1089). Żadne z krańcowych stanowisk nie utrzymało się w scholastyce na stałe. nie od razu znalazł dojrzały wyraz. Wystąpienie Anzelma było poprzedzone przez spór o wartość dialektyki. Lanfranc był nauczycielem i bezpośrednim poprzednikiem Anzelma. Podczas gdy wcześniejsi pisarze średniowieczni powtarzali mechanicznie formuły Augustyna. przestrzegał przed przecenianiem dialektyki i w ogóle wiedzy świeckiej. przede wszystkim zasadniczą koncepcję stosunku wiary do rozumu i zasadniczą koncepcję Boga. Ostatnie lata.

PISMA. że pisma jego „do tego najbardziej się nadają. dlaczego nią jest. że Chrystus ofiarą swą wykupił ludzkość od szatana. Pisma i dialektyki Anzelm sformułował pogląd. Późniejsi scholastycy próbowali uzasadniać realizm pojęciowy. pisał już tylko specjalne prace teologiczne i dewocyjne. Wiara ma być punktem wyjścia i dojścia w rozumowaniu. któremu zaprzedała się grzechem pierworodnym. in. tak samo jak sądy są prawdziwe przez udział w nich prawdy samej. że Bóg istnieje. np. w szczególności racjonalizacji idei Boga. Anzelm zaś stanowił jeden z najważniejszych etapów tego procesu. co jest prawdą. i jakie posiada własności. są tylko indywidualnymi odmianami tego samego 163 . pt. aby rozumieć". natomiast schematycznej. Nie był to czysty fideizm. nie może służyć jako argument. lecz wierzę. która by mogła sprawdzać prawdy wiary.Afrykanina był naturą pełną spokoju i słodyczy. 2. Na stosunek wiary i rozumu. Postępował tu jak Eriugena. 1. ale z operacji jego ma być eliminowana.. Według niego „chrześcijanin powinien przez wiarę dojść do zrozumienia. u Augustyna był niepoznawalny już tylko dla nas.Forma pism Anzelma była osobista i swobodna. wedle których Bóg stworzył jednostki). ale sam w sobie nieponadlogiczny. Założenie racjonalności bytu dało dialektyce Anzelma styl platoński. Dialogus de grammatico i De veritate są drobniejszymi pracami treści logicznej.pisał „nie przykładać się. lecz że dał nią zadośćuczynienie Bogu za obrazę tym grzechem popełnioną. w którą wierzy i którą kocha serce moje. że świat jest stworzony z niczego. ale pośrednia między nimi swoista postawa scholastyczna. W drugim okresie. ale nie podaje. Żaden scholastyk nie stosował dialektyki w szerszym zakresie niż Anzelm: ten starał się dowieść nie tylko. na wzór Plotyna (jednostki powstają z gatunków). wynik rozumowania jest z góry wyznaczony przez wiarę i musi być z nią zgodny. był scholastykiem. Pismo św. a nie przez zrozumienie do wiary". co wiara podaje jako fakt. „Pragnę w jakikolwiek sposób zrozumieć prawdę Bożą. ale on sformułował jej zadanie.w granicach dogmatu. scholastycznej metody wykładu jeszcze nie miał.. U PseudoDionizego i Eriugeny. Pisma te pochodzą z pierwszego okresu. wykluczali możność stosowania doń zasad logicznych. Zadaniem rozumowania nie jest sprawdzać. które odtąd spełniała świadomie. nie dochodzić prawdy. który stał się miarodajny dla filozofii średniowiecznej. ze względu na nadlogiczność Boga. Uważał. że ten pojmował realizm emanacyjnie. Jest to faktycznie dewiza całej dojrzałej scholastyki. Ale z drugiej strony wiara wyprzedza zrozumienie i jest dlań normą. W myśl Anzelma już i przed nim działała teologia i filozofia chrześcijańska. że mają tę samą wspólną istotę. by. zależnych od neoplatonizmu. by podać racje i uczynić dla umysłu koniecznym to. jak u Augustyna. . nie po to bowiem chcę rozumieć. W szczególnie dobitny sposób Anzelm zastosował realistyczną doktrynę w teorii odkupienia: nie twierdził. dla Anzelma zaś natura Boga całkowicie odpowiadała prawom logicznym. że dusza jest nieśmiertelna i wolna. o istnieniu i naturze Boga. pojęcie „sprawiedliwości": czyny są sprawiedliwe przez udział w nich sprawiedliwości samej. Toteż stosował przy poznawaniu natury Boga zasadę sprzeczności. lecz jest czymś istniejącym realnie i samoistnie. Inne pojęcia rozumiał analogicznie. w co wierzymy". abym wierzył. Wedle niej dla poznania prawdy potrzebna jest i wiara. jeśli chodzi o treść metafizyczną i o metodę myślenia. słynny traktat o odkupieniu. POGLĄDY. odkupienie. Cur Deus homo. Monologium i Proslogion traktują o głównych zagadnieniach teologii. Objaśnianie to Anzelm pojmował jeszcze ogólnikowo. m. ale nawet starał się uzasadnić „tajemnice" wiary. Trójcę. ale . podaje. WIARA i ROZUM. po utwierdzeniu w wierze. Jądro poglądu Anzelm ujął w swej dewizie: wiara poszukująca zrozumienia (fides ąuaerens intellectum). lecz prawdę objawioną objaśniać. jako biskup. Podstawą jej był skrajny realizm pojęciowy: pojęciom nie tylko jednostkowym. gdy Anzelm był opatem. była myśl o racjonalności Boga i świata. które go upoważniało do takiego ujmowania prawd wiary. ale i ogólnym odpowiada rzeczywistość. i rozum. podczas gdy tamci. na wzór Augustyna (gatunki są wzorami. „Prawda" jest nie tylko w umyśle. Rozum nie jest instancją. Rozum jest wolny i samodzielny. jak dawniejsi teologowie. z tą różnicą. że wszyscy ludzie są gatunkowo jednym i tym samym. 3. Od czasów Ojców Kościoła dokonywał się stały proces racjonalizacji poglądu na świat. ani czysty racjonalizm. Bóg był ponadlogiczny. REALNOŚĆ POJĘĆ. RACJONALNOŚĆ BOGA i ŚWIATA. Założeniem. Anzelm bez dyskusji stosował go w dociekaniach filozoficznych. prawda była dowiedziona koniecznymi racjami bez odwoływania się do powagi Pisma". W tym sensie był pierwszym scholastykiem. do zrozumienia tego. lecz uzasadniać wiarę. Z jednej strony zrozumienie jest wyższym stopniem poznania niż ślepa wiara: „Wydaje mi się to niedbałością" . Chodziło mu o to. Założeniem tak pojętego grzechu i odkupienia było. wcielenie. Anzelm zaś egzemplarycznie.

byłaby więc czymś sprzecznym.również w Monologium . Były to najpierw zbiory „sentencji". gdy scholastykę opanowały aspiracje do stworzenia metafizyki w wielkim stylu. lecz Augustyna. Anzelm szukał na tej samej drodze dowodu istnienia Boga. które w tym wieku powstały. Jego współcześni i bezpośredni następcy byli tylko dialektykami: dla zagadnień metafizycznych nie mieli zrozumienia. Przeto istota najdoskonalsza. to posiada własność. który po studiach odbytych w Paryżu. Anzelm sformułował 1) metodę filozofii średniowiecznej wedle zasady fides quaerens intellectum.„człowieka w ogóle". musi więc być istota. W szkołach. znalazła formy zewnętrzne odpowiadające systematycznym dążeniom. Dzieło swe oparł 164 . jest więc od niej o tę własność doskonalsza. że wiele osób. lecz wyłącznie na podstawie pojęcia Boga. zatem cała ludzkość zawiniła przez Adama i cała została odkupiona przez Chrystusa. 1117). Anzelma z Laon (zm. Było rzeczą zwyczajną w teologii z pojęcia Boga wywodzić Jego własności: że jest jeden lub że jest wieczny. DOWODY ISTNIENIA BOGA miały ze wszystkich pomysłów Anzelma największe znaczenie. Wiktora był godnym jego kontynuatorem. nie z ducha Plotyna. a tylko rozwinięcie od Anzelma. Oddziałał najwięcej przez szkołę teologiczną w Laon. bądź dogmatycznej teologii. jest jednym Bogiem?" Klasyczne. mianowicie własność istnienia rzeczywistego. zakładają istnienie czegoś. Piotr Lombard był Włochem. Spośród zbiorów. ucieleśnionym przez Anzelma. zawdzięcza im swą sławę filozofia. rozważając ową najtajniejszą naturę. Licznych następców znalazł dopiero w XIII w. od 1140 r. głównie w klasztorze św. gdzie dotąd uczono tylko bądź dialektyki. Osnowa tego dowodu pochodziła od Augustyna. które jakąś własność posiadają względnie. ZNACZENIE ANZELMA. co jest bezwzględnie wielkie. W XII w. nie może biec w nieskończoność. wybranych z Pisma i doktorów Kościoła. Bóg nie był w niej identyczny ze światem. lecz był jego przyczyną trojaką: wzorem. które są mniej lub więcej dobre. W tym samym duchu Anzelm pisał z powodu dogmatu Trójcy św. znany jest pod nazwą dowodu ontologicznego. pojmie. który z logicznego pojęcia wnosi o istnieniu jego przedmiotu. sam wykładał w paryskiej szkole katedralnej. pochodzący z lat 1150-1152. jak każdy szereg rzeczywisty. wreszcie. b) Poza tym Anzelm był autorem zupełnie samodzielnego dowodu. Tamte w rzeczywistym świecie znajdowały podstawę do wniosku. W ten sposób artykuł wiary został wytłumaczony przy pomocy realizmu Platońskiego. I wszelki byt względny zakłada byt bezwzględny. Opierał się na pojęciu Boga jako istoty najdoskonalszej lub.. zastosowania dialektyka i skrajnie realistyczna teoria pojęć Anzelma znalazły w dowodach istnienia Boga. Podobnie każda względna wielkość wskazuje na coś. ta istota najdoskonalsza . później zaś jednolite „sumy". w jaki sposób wielość ludzi jest w gatunku jednym człowiekiem. że istnieje Bóg. zaczęto teraz wedle jego wzoru traktować teologię dialektycznie. to jakże. Anzelm dodał doń jeszcze . z największym uznaniem spotkał się zbiór Piotra Lombarda Quattitor libri sententiarum. nie byłaby najdoskonalsza. w stosunku do jakiejś innej rzeczy. Dowód ten. Ta przyczyniła się wybitnie do wytworzenia literackiego typu dojrzałej scholastyki. metafizyka ta była dualistyczna. którym posługiwał się w Monologium. który wyłożył w Proslogionie. której pozbawiona byłaby istota najdoskonalsza istniejąca tylko w naszej myśli. Wcześniej oddziałały metodologiczne poglądy Anzelma. 2. Zatem istota najdoskonalsza nie może istnieć tylko w myśli. jak się wyrażał. czyli na Boga. z których każda jest Bogiem doskonałym. gdyby istniała tylko w myśli. „największej" (ens quo maius cogitari neąuit). 4. co jest bezwzględnie dobre. a) Dowód. ponad którą nie ma doskonalszej.Bóg. jednak zupełnie od niej różna. czy również w rzeczywistości ? Jeśli istota najdoskonalsza istnieje w rzeczywistości. był taki: Jeśli istnieją rzeczy. to istnieje ona w naszej myśli. 2) zaczął budować metafizykę średniowieczną. ale szereg ten. Ale: czy istnieje tylko w naszej myśli. Formy te ukonstytuowały się ostatecznie w XII w. Metafizyka ta była równie teocentryczna jak Eriugeny. Idee Anzelma nie od razu znalazły oddźwięk. a od 1159 był biskupem paryskim. jeden tylko Hugon od św. sprawcą i celem. dające na podstawie sentencji systematyczny wykład nauki uznanej przez Kościół. Więc dobra względne.to Bóg. lecz musi istnieć w rzeczywistości: wynika to z pojęcia Boga. tu zaś Anzelm podjął próbę dowiedzenia istnienia Boga bez odwoływania się do świata. WPŁYW. Wiktora.samodzielny wariant: Istoty stworzone są nierównej doskonałości. 1. to musi istnieć i owa inna rzecz.: „Kto nie pojmuje. Przeprowadzał dowód w ten sposób: Jeśli posiadamy pojęcie istoty najdoskonalszej. A bezwzględne dobro to jest . czyli zakłada Boga. tworzą szereg o doskonałości wzrastającej. kierowaną przez ucznia jego.

znalazł przewagę wśród filozofów. że na czele paryskiego fakultetu teologicznego przez 38 lat stał wierny uczeń Lombarda. Malebranche i. Głównym źródłem były dlań pisma czysto religijne. od końca bowiem XII w. a przeciwnikiem był wówczas bez mała tylko Tomasz z Akwinu i część jego uczniów. 1. rozumując zaś jak Anzelm. 1121). jakich było wiele w XII w. ale gdy scholastyka widziała drogę do nich w rozumowaniu. usiłujących bezpośrednio obcować z Bogiem. Dzieło Lombarda. miał zastąpić scholastykę. na Janie z Damaszku. który. Szczególne były koleje dowodu ontologicznego. Św. pomimo krytyki Kanta i potępienia przez Kościół. można dowieść istnienia każdej fikcji. później opatem klasztoru w Clairvaux. jak Pseudo-Dionizy i Eriugena. był nieugiętym tępicielem herezyj. uformowały się obie odmiany mistycyzmu. Jana i św. Zarzucił Anzelmowi. ŻYCIE I PISMA. Ten „geniusz religijny XII wieku" był duszą owego potężnego ruchu religijnego. natchnionych przez Plotyna. jak Kasjodor. choć mało filozoficzne. a Leibniz przez ens necessarium). Bonawentura. mistycyzm widział ją w kontemplacji i uczuciu. stało się zwyczajem wypowiadać poglądy filozoficzne i teologiczne w postaci komentarzy do Sentencyj Lombarda. filozofią zajmowało się tylko przygodnie. Duns Szkot. że z posiadania przez umysł pojęcia istoty doskonałej nie wynika jej istnienie w rzeczywistości. przechowało się przeszło 240 takich komentarzy średniowiecznych. został przyjęty prawie powszechnie. De consideratione (1149-1152). Była to przeciętna suma. a przeto upadają i dalsze konsekwencje. ale przeważnie nawet nie wspominali o nim. a korzystał też z myślicieli XII w. i analogiczne zarzuty wysunęli później klasyczni krytycy dowodu ontologicznego: Tomasz z Akwinu w XIII w. miał zwolenników wśród filozofów katolickich. od końca XII w. Boecjusz. że rzecz ta istnieje. 1127). jak Albert Wielki. ze stanowiska realizmu umiarkowanego. i zaczynając od Abelarda. Narazić nie oddziałał. ani największa. zwłaszcza św. od wczesnego wieku był cystersem. Wywołał ją realizm Anzelma i. odegrało znaczną rolę w dziejach filozofii. zaletę jej stanowiła prostota i przejrzystość. Dzieło jego było na wskroś teologiczne. na pisarzach takich. 1126). Tomasz z Akwinu. Był wielkim kaznodzieją swego stulecia. który wychował parę pokoleń na tym podręczniku. wielki prąd ortodoksalny. Pisma o znaczeniu filozoficznym: De gradibus humilitatis et superbiae (ok.1153) pochodził z burgundzkiego. Bernard. nie filozoficzne. nieliczni tylko zajmowali się teorią mistyki i uzasadniali możliwość 165 . w młodych latach. Duns Szkot i wielu innych. a wtedy traktowało ją w duchu panujących teorii Augustiańskich. jak był źródłem scholastyki. ŚW. Następnie zarzucał.. Oddał się całkowicie sprawom religii i Kościoła. Ale nie zdołał rozwiać wątpliwości. Pawła. krytykiem był Gaunilon. De gratia et libera arbitrio (ok. Augustynie i innych Ojcach Kościoła. Bronił go Aleksander z Hales. i Kant w XVIII w. 2. Dowód ontologiczny doczekał się odprawy jeszcze za życia Anzelma. doctor mellifluus. poparty przez autorytet Arystotelesa. szczególniej. 1. w drugiej tylko ją uzupełnić. ani najlepsza. Już we wczesnym średniowieczu. Natomiast w XIII w. W XIV w. POGLĄDY. jego dowód ontologiczny. Bonawentura.. Bernard (1091 . rycerskiego rodu. teologowie ówcześni nie tylko nie przyjęli go. Nawet w XIX w. Gaunilonowi Anzelm odpowiedział w swym Liber apologeticus. MISTYKA A MISTYCYZM. między którymi są komentarze mistrzów scholastyki. Wyrazicielem mistycyzmu ekskluzywnego był św. Miał z nią wspólne zadanie: poznanie prawd nadprzyrodzonych. Będą. że aby wyprowadzić własności rzeczy z jej istoty. wziętość dowodu zmniejszyła się. ekskluzywnej. Na tle stosunku do scholastyki wytworzyły się dwie odmiany mistycyzmu średniowiecznego: w jednej. Piotr z Poitiers.. Augustyn był tak samo głównym źródłem średniowiecznej mistyki. 3. Ale jeszcze w czasach nowych rozwijali go wybitni filozofowie: Kartezjusz. zakonnik z Marmoutier. Skrajny realizm zwalczano ze stanowiska nominalizmu. Izydor. w pracy Liber pro insipiente. na początku XII wieku. wyciągnięte przez Anzelma. Natomiast Bernard nie korzystał z mistyków panteistycznych. wytworzonego przez cystersów. do wyjątkowego jej powodzenia przyczyniło się. jak Hugon i Abelard.głównie na św. BERNARD I POCZĄTKI MISTYKI ŚREDNIOWIECZNEJ Mistycyzm stanowił w filozofii średniowiecza drugi. Wśród licznych w średniowieczu mistyków. który znalazł wyraz w drugiej wyprawie krzyżowej. De diligendo Deo (ok. POPRZEDNICY. obok scholastyki. OPOZYCJA. Leibniz (różnica była słowna: ens quo maius cogitari nequit Kartezjusz zastąpił przez ens perfectissimum. należy przedtem już ustalić.

intuicja i kontemplacja. 2. 3) Dosięga się jej nie wedle stałych reguł. którzy łączyli praktykę z teorią. Szczytem kontemplacyjnego poznania jest ekstaza: następuje ona wtedy. tak trzeci przez kontemplację. miłością. Chrześcijańskiemu mistycyzmowi obcy był panteizm. 2) Wedle mistyków dosięga się prawdy nie samym tylko umysłem bezstronnym i beznamiętnym. Łaskę zaś uzyskujemy przez pokorę i miłość. człowiek w stanie kontemplacji wchodzi ponad samego siebie (supra semet ipsum). mianowicie. co szukają 166 . że wiedzy wyższej nie można osiągnąć bez pomocy nadprzyrodzonej. jak mówił jeden z następców Bernarda. nie tylko uprawiał mistykę. współczuciem i świętością. Dusza potęguje wówczas swe zdolności i upodabnia się do Boga. wspólna im jest opozycja przeciw racjonalizmowi. traci swoje własności i nabiera własności wina. Cenił natomiast tych. jakimi posługuje się scholastyka. Naturę poznania i naturę bytu mistycy wyobrażali sobie na podstawie doświadczenia wewnętrznego. Bernard i inni prawowierni mistycy chrześcijańscy nie stworzyli nowego poglądu na świat. bronił on dualizmu Boga i stworzenia tak samo jak scholastyka. czyli teorię. Jak pierwszy stopień osiągamy przez pokorę. bo siły ludzkie są niedostateczne. Wszakże mistycyzm. W teorii. jest jak powietrze. SZCZEBLE POZNANIA MISTYCZNEGO. a zatapia się w Bogu. 3. człowiek może utożsamiać się z Bogiem. zatopione światłem słonecznym. POTĘPIENIE NAUKI. że chciała być: 1) czysto racjonalna. że obcowanie z Bogiem jest najlepszym. jaką cieszył się w Kościele. ale właśnie uczuciem i afektem.swych usiłowań. lecz w sposób bardziej indywidualny i osobisty. by zwalczyć filozofów-dialektyków. a nawet jedynym środkiem poznania prawdy. 4. Zdobycie prawdy możliwe jest tylko przez podniesienie i pogłębienie życia duchowego. dla mistycznego poznania potrzebna jest więc pomoc nadprzyrodzona. które. sed ex revelatione divina transcendit). która. 3) Dla panteistów poznanie mistyczne jest aktem umysłowym. przekracza granice umysłu ludzkiego (intellectus humani metas non propria industria. Bo. MISTYCYZM PRAWOWIERNY A PANTEISTYCZNY. W akcie kontemplacji umysł styka się ze swym przedmiotem i ta bezpośredniość czyni ją bliższą doświadczeniu niż dialektyce. wydaje się samo światłem. a zwłaszcza za to. Szczyt pokory był dla niego pierwszym stopniem poznania: pozwala nam. zapomina o sobie. Widząc tedy niższość wiedzy czysto rozumowej i mając przekonanie. natomiast rozwinęli swoisty mistyczny pogląd na poznanie. Abelarda i Gilberta. dla mistyki chrześcijańskiej jest połączeniem z Bogiem drogą uczucia i woli przez akty pokory i miłości. każdy musi tu po swojemu szukać drogi do Boga. natomiast dla nauki chrześcijańskiej Bóg jest innej natury niż człowiek i dlatego bezpośrednie poznanie Boga drogą naturalną nie jest możliwe. musi im pomóc łaska. ale się z Nim nie utożsamia . Wiedza dla wiedzy jest „haniebną ciekawością". MISTYKA A SCHOLASTYKA. ale także głosił mistycyzm. One więc poznającemu potrzebniejsze są od rozumowania. Wedle porównania Bernarda. która była jakby chrześcijańskim odpowiednikiem Platońskiej erotyki. Bernard był przeciwnikiem nauki czy to świeckiej. narzędziem zaś mistyki . 1) Metodą scholastyki było rozumowanie. Jest to długa droga. mistycy zaś zdawali się na poznanie naprzyrodzone: gdyż wiara i kontemplacja są darami nadprzyrodzonymi. 2) autonomiczna. Bernard należał do tych mistyków. posiada znamiona odrębne: 1) Dusza w ekstazie upodabnia się wprawdzie do Boga. 4) Scholastyka usiłowała prawdy objawione zrozumieć władzami przyrodzonymi umysłu. Próżno jest wysilać rozum. specjalna łaska Boża. wówczas dusza wyrywa się nie tylko z ciała. ale jakby i z samej siebie. reprezentowany przez Bernarda. Wtedy następuje stopień trzeci: cierpiąc nad własną i cudzą nędzą oczyszczamy swe serce i czynimy je zdolnym do oglądania rzeczy boskich. Do poznania wiodła. Był przeciwnikiem nauki za to. Mistyczny charakter tej teorii poznania zbliżał ją do teorii panteistycznej Plotyna czy Eriugeny. Oparł się dialektycznym wysiłkom swego czasu i użył całej powagi. Bernard odróżniał cztery stopnie miłości. a za świętym Benedyktem przyjmował dwanaście stopni pokory. pokorą. pozostaje odrębną substancją. ale i do dziejów filozofii. 2) Dla panteizmu poznanie mistyczne jest faktem przyrodzonym. operującej abstrakcjami. gdy umysł oglądając Boga. 5. ponieważ posiada tę samą naturę. poznać własną nędzę. przejęty podziwem dla Jego wielkości. wedle Bernarda. że chciała być 3) sama sobie celem. wlana w wielką ilość wina. czy teologicznej. Z drugiej znów strony ta teoria poznania przeciwstawiała się scholastyce. drugi przez współczucie. dusza jest wówczas jak kropla wody. droga inna niż ta. którą obrali uczeni świeccy i teologowie-dialektycy. Po nim dopiero osiągamy stopień drugi: przez poznanie własnej nędzy zyskujemy współczujące zrozumienie nędzy bliźnich. trzeba życiem zasłużyć na pomoc Bożą. Ze względu na tę teorię poznania należy on nie tylko do dziejów mistyki.

było jedną z pierwszych średniowiecznych sum teologicznych. praktyczną. który wtedy wziął górę. zajmował się też naukami specjalnymi: matematyką. Z drugiej wszakże strony mistyczna filozofia Bernarda znalazła licznych zwolenników. Hugon był gorącym zwolennikiem nauki racjonalnej. Charakter i rozwój swego umysłu naszkicował w Didascalionie. urodzony w Saksonii. a głównym inicjatorem Hugon od św. w spekulacji . geometrię. zmarł młodo. ekonomikę i politykę. ŻYCIE. natomiast w rzeczach teologii należał do konserwatywnego augustyńsko-mistycznego kierunku. wedle poglądu. i mechaniczny. że nic nie jest zbędne".W sprawach metodologicznych skłaniał się do arystotelłzmu i przygotował jego recepcję. Didascalion. posiadało opactwo pod wezwaniem św. Podział ten przejął w zasadzie z Arystotelesa (przez pośrednictwo Boecjusza). WPŁYW. HUGON OD ŚW. Blankenburg. kierująca obyczajami. Wiktora. odwróciły się od nauki. który Arystoteles włączał zazwyczaj (pod nazwą „poetycznego") do działu praktycznego. Z wiktorianów pierwszym i najbardziej wpływowym nauczycielem był Hugon od św.1141). jak Kasjodor. produkcja narzędzi (armatura). w spekulacji tak samo jak w mistyce. Naukę dzielił na cztery działy: na teoretyczną. mechaniczną i logiczną. założona przez Wilhelma z Champeaux. zarówno jak teologicznych. Wiktora. żeglarstwo. od r. Wiktora pod Paryżem. 1115 przebywał w klasztorze św. Wpływ jego na rozwój filozofii był szczególny: z jednej strony zahamował go. Przede wszystkim zaś mistycyzm zakwitł w XII wieku w opactwie św. połączył wysiłki obu. domową i polityczną. do którego Hugon należał. Te wielkie działy nauki rozczłonkował dalej. który wszakże odbiegł od ekskluzywizmu Bernarda. Izydor. POGLĄDY. najpierw na studiach.wiedzy bądź dla zbudowania innych . zobaczysz potem. które w owych czasach były naturalnym terenem pielęgnowania nauk. rolnictwo. Z świetnością umysłu łączył niezwykłą pokorę i pobożność. W przeciwieństwie do ekskluzywnego Bernarda.bo to czyn rozsądku. Uczeni ówcześni wielbili niezwykłą uniwersalność jego umysłu. Ta dwoistość pozostała w szkole i pismach „wiktorianów". dodawszy wszakże dział logiczny. obejmuje trzy poddziały (również zgodnie z klasyfikacją Arystotelesa): teologię. pochodził z rodu hr. matematykę i fizykę.1141). zamiłowany i postępowy w naukach świeckich. było misternie ułożoną encyklopedią nauk wyzwolonych. główne pismo teologiczne. . Hugon (1096 . Jednym z wybitniejszych jego uczniów był Izaak Stella. obejmuje sztuki „nie wyzwolone". Zgromadzenie kanoników regularnych św. Augustyna. kroniki. Wiktora pod murami Paryża.De sacramentis christianae fidei (1136. Zahamował go w zakonie cystersów. jeśli zaś miały uprawiać filozofię. wszakże Arystotelesa znał mało. W filozofii pracował na polu logiki i teorii poznania. POPRZEDNICY. są to: tkactwo.Anzelm. na którym powstała. dzieli się na etykę indywidualną. Hasłem jego było: „Ucz się wszystkiego. pierwszą jego część opracował ponownie pod nazwą: Epitome in philosophiam. najważniejsze z pism filozoficznych.Pozostawił też liczne pisma mistyczne i przekład Hierarchii niebiańskiej Pseudo-Dionizego. i zakony. klasztory miały szerzyć życie zacne. tyleż co wyzwolonych. 1120 jako magister. łowiectwo. autor Speculum universale z końca XI wieku. gramatyką i historią. W naukach świeckich poprzednikami jego byli encyklopedyści wczesnego średniowiecza. Wiedza praktyczna. Był jakby predestynowany do uzgodnienia i połączenia wysiłków filozofów i teologów różnego typu. . Poprzednikiem Hugona w mistyce był Bernard. czyli szukająca prawdy. których jest siedem. było opactwo św. który Arystoteles pozostawił poza granicami filozofii. głównie przez pośrednictwo Boecjusza. z drugiej pobudził. równie mocnego w naukach świeckich jak w teologii. Założyciel był biegły. Wiedza mechaniczna. WIEDZA ŚWIECKA. . bądź dla zbudowania samych siebie . Terenem. czyli na etykę właściwą. od 1130 jako kierownik szkoły. to tylko jako meditatio mortis. 1. jak Rudolf Ardens. psychologii i kosmologii. Wiktora pod Paryżem. w jakim Anzelm był twórcą scholastyki: stworzył podstawę dla dalszego rozwoju. PISMA. W opactwie tym istniała szkoła od 1108 r. kierująca czynami. a nie wiedzę. Hraban Maur i ich późniejsi następcy.bo to czyn miłości. 167 . Wiedza teoretyczna. WIKTORA SYNTEZA SCHOLASTYKI I MISTYKI Synteza scholastyki i mistyki podjęta została już w XII w. od r. Wiktora. Bernard był twórcą średniowiecznego mistycyzmu w tym samym sensie. gramatykę.

zgodne z rozumem. retorykę i dialektykę. Wiara jest niezbędna tam. co Bóg chce. bądź prowadzi do upodobnienia z Bogiem (tę zwał intelligentia). Wiedza polega bowiem na ujmowaniu rzeczy jako obecnych. Niższe obejmują tylko stworzenia. jest słuszne. odrębności i substancjalności duszy. Trojakie trzeba mieć oczy. jeszcze nie obecnych. Natomiast Hugon zaprzeczał. Prawdy są bowiem czworakie: wywodzące się z rozumu. a do owego ostatecznego przemienienia umysłu. Ma ona mniej pewności niż wiedza. są one wytworem abstrakcji. WIARA.W tym zestawionym przez Hugona programie nauk świeckich nie brakło nic z tego. i to nie tylko ze wzglądu na słabość naszego rozumu. Postawa mistyczna skłoniła go do bacznego rozważania własnej duszy i twierdził. wiedzy zaś w wielu wypadkach posiąść nie możemy. jak ongi Augustyn. Wiedza (sapientia) ma dwojakie zadanie: bądź służy życiu ziemskiemu (scientia). Wreszcie wiedza logiczna. Hugon przyjmował. Kontemplacja posiada znów szereg szczebli: jest ich przynajmniej sześć. jest poznaniem zmysłowym i obrazowym. W pierwszym wypadku wiara może być z czasem zastąpiona przez wiedzę. o jakich traktuje matematyka. Hugon. później jego „podniesienia". trzy są sposoby oglądania bytu: myślenie. Do takiego zaś ujmowania rzeczy boskich brak nam warunków. które sprzeciwiają się rozumowi i które przeto rozum odrzuca. nie można go szukać przede wszystkim dla woli Bożej. które służą do pogłębienia i do skupienia umysłu: tylko tyle bowiem człowiek uczynić może sam z siebie. przez pierwsze dusza widzi świat zewnętrzny.Boga. zabaw. sprawnie działają tylko nasze oczy cielesne. A gdy dalej postawione będzie pytanie. Przedmiotem wiary mogą być natomiast prawdy zgodne z rozumem i te. Bernarda. czym zajmowała się starożytność w swej klasycznej epoce. którzy by wypełnili ten program filozofa. gdzie wiedza nie jest możliwa. jakoby nauka ograniczała się do zbierania doświadczeń. co jest zgodne z wyobraźnią. Na pytanie. a są potrzebne. rozmyślanie i kontemplacja. co słuszne. dał również głęboką analizę wiary. lecz przez pobudzenie woli. to jeszcze ważniejsza była dlań teologia. powstaje nie na drodze umysłowej. a od wiedzy racjonalnej ważniejsza . że On tego chce". rozwijał jego zaczątki psychologii stanów mistycznych.siebie. rozumu i kontemplacji.medycyna oraz szczególna sztuka. a tym bardziej oczy kontemplacji. które są ponad rozumem. ale więcej niż domysł. aż spłynie łaska. 3. obejmującą teorię dowodu. brakowało natomiast w średniowieczu uczonych specjalistów. że „pierwsza przyczyna. aby byt poznać w całości: oczy ciała. Nie przypisywał duszy fantastycznych zdolności nadprzyrodzonych. lecz to. O rzeczach boskich nie jest możliwa wiedza zupełna. którą Hugon nazywał „teatryką". jak to ustalił był Arystoteles. Matematyka nie stanowi wyjątku: jej liczby i linie są wyabstrahowane z doświadczenia. dzieli się na gramatykę i sztukę dyskutowania. że samowiedza daje nam niezachwianą pewność co do istnienia. a rozumiał jako ścienna ludorum. dlatego właśnie jest słuszne.wiedza mistyczna. gdy umysł wychodzi poza samego siebie i łączy się z Bogiem. nie mogą zaś być przedmiotem wiary prawdy. gdy wychodzi on poza siebie. co w rzeczywistości jest zmieszane. Nie dla wszystkiego można szukać wytłumaczenia i zrozumienia. Doświadczenie wewnętrzne Hugon uważał za pewniejsze od zewnętrznego. Tu Hugon szedł drogami św. że chce rzeczy słusznych. Wiedzę opieramy na doświadczeniu i rozwijamy przez abstrakcję. która sama przez się jest 168 . że podstawa nauk jest empiryczna. Wiara to znajomość rzeczy przyszłych. by splątaną i niewyraźną rzeczywistość uczynić jasną i wyraźną. należy odpowiedzieć. która jest słuszna". przez trzecie . Niższe zaczynają od tego. ale naturę odmienną. Inaczej znów rzecz biorąc. gdyż niektóre prawdy z natury swej rozumowi nie mogą być dostępne i nie mogą stać się przedmiotem wiedzy. w rzeczywistości istnieją tylko ciała złożone. można tylko przygotować się i czekać. pierwszy ma za przedmiot rzeczy zewnętrzne. lecz wyszukiwał zdolności przyrodzone. . a wreszcie „przemiany". najwyższy. rozrywek. Prawdy wywodzące się z rozumu są przedmiotem wiedzy i wiara wobec nich nie jest potrzebna. dlaczego to. przekraczające rozum i sprzeciwiające się rozumowi. Kontemplacja dokonywa najpierw „rozszerzenia umysłu". dlaczego wola Boga jest słuszna. Nie mogąc prawdy oglądać musimy brać ją na wiarę. trzeci. nauka zaś poszukuje składników prostych. by to. oddzielić i wyodrębnić. organizowania im widowisk. Przedmiot ma wspólny z wiedzą. Podobna jest też rola fizyki: dąży ona do tego. czyli umiejętność bawienia ludzi. która uczy mówić i dyskutować. przez drugie . oczy rozumu są zamglone. drugi ma już charakter pojęciowy. 2. co jest ponad i poza rozumem. należy odpowiedzieć: „Bo jest zgodne z wolą Bożą. wyższe dochodzą do tego. wyższe dosięgają Stwórcy. „Wola Boża nie dlatego jest słuszna. WIEDZA MISTYCZNA. który zostawił wiele cennych spostrzeżeń o wiedzy. W rzeczywistości nie ma linii bez płaszczyzn i ciał. Jakkolwiek ważne dla Hugona były nauki świeckie. jest wszechogarniającą intuicją.

mistyki i scholastyki był św. że mistyka miała udział w rozwoju scholastyki. umysł pokrewny Hugonowi. drugi wielki wiktorianin. Jego klasyfikacja nauk świeckich była jeszcze miarodajna w XIII wieku. Ostatecznie dwie są drogi poznania Boga: przez rozum i przez wiarę na podstawie objawienia. którzy dokonali pracy już nie konstrukcyjnej. wśród nich przełomowe stanowisko zajął Abelard. jego określenie wiary i oddzielenie jej od wiedzy. nie miał wszakże charakteru dialektycznego. oddziałał na oba. Spór ten był wywołany przez dialektyków. ale z drugiej strony był to gorliwy mistyk. powszechniki. nie ma przyczyny". 1) Wybitnie przyczynił się do tego. oceniający wyżej niż inni myśliciele XII wieku potęgę rozumu. Tak na różnych drogach odbywa się poznanie Boga: przez rozum i przez stany mistyczne. Zagadnienie to scholastyka otrzymała w puściźnie po starożytnych. POPRZEDNICY STAROŻYTNI SPORU. Był twórcą połączonego systemu scholastyki i mistyki. a Hugon łączy ich wszystkich". a dialektykę traktował jako „sztukę szatańską". Anzelm poszedł za Augustynem. 3) Poszczególne poglądy Hugona miały również doniosły wpływ. systematyk stanów mistycznych. cudami poparte. Wyrazem nieufności do nauki był namiętny pamflet Waltera Przeciw czterem labiryntom Francji. teoretyk kontemplacji. że pojęciom odpowiada rzeczywistość. czy też jeszcze i z innych. Wówczas pociągnął większość wybitnych umysłów. w osobie Waltera od św. opierającą pewność na samowiedzy i głoszącą bezwzględną wolność Boga. Grzegorz etyki. co znajduje w sobie. czyli Benjamin minor. Do tradycji scholastycznej przeszedł jego układ systematyczny teologii. kładący nacisk na czystość serca jako na warunek poznania. łączącą dwa wielkie prądy filozofii. Piotra Lombarda. UCZNIOWIE. lecz na wskroś metafizyczny. bądź tego. czyli Benjamin maior). którzy budowali filozofię na doświadczeniu wewnętrznym. albo przez pouczenie z zewnątrz idące. (Z pism dogmatycznych główne: De Trinitate. myślicielem pokrewnym Hugonowi. ceniący doświadczenie jako podstawę wiedzy i próbujący jeszcze przed Tomaszem z Akwinu dowodzić istnienia Boga na podstawie empirycznej. z mistycznych: De preparatione animi ad contemplationem. A podobnie i objawienie boskie jest dwojakie: albo przez oświecenie wewnętrzne. Dionizy mistyki. Bonawenturą. W XIII w. to jakie. lecz natury ich przedmiotów. Wiktora za Dionizym. Rozum znów dwojako poznaje Boga: bądź na podstawie tego. Pisał on: „Augustyn był księciem teologii. w którym zwalczał czterech słynnych myślicieli ówczesnych: Abelarda. Treścią sporu o uniwersalia było. a spekulację przez doświadczenie i introspekcję . dążącym do harmonijnego połączenia wiary i nauki. lecz analitycznej. co ogląda w świecie zewnętrznym. ogólnych i abstrakcyjnych. ZNACZENIE HUGONA. czy pojęciom ogólnym odpowiadają przedmioty rzeczywiste. jak Anzelm był twórcą scholastyki. a jeżeli odpowiadają. czyli „uniwersalia". Wcześnie wszczęty. Metafizycy opierali swe teorie na założeniu. dotyczył bowiem nie natury pojęć. stał się prawdziwie aktualny w końcu XI i pierwszej połowie XII w. Przez swą doktrynę. w r. Był to z jednej strony świetny dialektyk. posługująca się dyskursywnym myśleniem. pomijała intuicyjne i introspekcyjne czynniki w poznaniu. Ryszard od św. wiktorianie wrócili do ekskluzywnej mistyki w duchu św. i jeśli późniejsze systemy scholastyki uzupełniały dialektyczne traktowanie zjawisk przez intuicję. przez naturę i przez łaskę. czym jest. Bernard za Grzegorzem. należał do szeregu tych myślicieli chrześcijańskich. św.tym. i stanowił ważne ogniwo dziejowe między Augustynem a Bonawenturą i Dunsem Szkotem. 2) Przez swą filozofię. Wiktora (zm. Czysta scholastyka. Źródło jego leżało w filozofii 169 . napadał na naukę z troski o wiarę. Wiktora. zastąpić wiarę przez wiedzę. Przez to powstał słynny spór średniowieczny o przedmioty ogólne. Bernarda. Jądrem jego było: czy rzeczywistość składa się z samych przedmiotów jednostkowych i konkretnych. a Bernard mistyki średniowiecznej. ABELARD I SPÓR O UNIWERSALIA Obok metafizyków inny typ filozofów wczesnego średniowiecza stanowili dialektycy. pragnący uzasadnić wszelkie dogmaty racjonalnie. św. i De gratia contemplationis. W następnej wszakże generacji.to zawdzięczały to zbliżeniu z mistyką. na woli i wolności. dialektycy uczynili z tego założenia podstawowe zagadnienie filozofii. 1173). Uczniem i następcą Hugona był Ryszard od św. Był najwybitniejszym umysłem filozoficznym w okresie między Anzelmem a rozkwitem filozofii średniowiecznej w XIII wieku. Gilberta de la Porree i Piotra z Poitiers. przez świat wewnętrzny i przez zewnętrzny.

że przedmioty fizyczne są realne. W duchu takiego skrajnego PlatońskoAugustyńskiego realizmu pojmował uniwersalia Anzelm. czy bezcielesne i 3) czy istnieją oddzielnie od rzeczy zmysłowych. który idee pojmował nie tylko jako wyprzedzające rzeczy. odpowiedzi nie dał. ale też miał je za przyczyny. Wszakże scholastycy zrozumieli wagę tego przygodnie i ubocznie postawionego pytania. jak Augustyn i Plotyn. czy też raczej w nich?" Porfiriusz postawił jedynie pytanie. lecz o przedmiotach nadprzyrodzonych. więc o tym.Platońsko-Arystotelesowskiej. stojącej na stanowisku. że gatunkom odpowiadają realne przedmioty. realne są także gatunki. Wieki średnie przejęły zagadnienie uniwersaliów nie wprost od wielkich filozofów starożytności. swoiście średniowieczny. że nie są li tylko naszymi wyobrażeniami. Jego przeciwieństwem jest nominalizm. W duchu znów takiego Plotyńskiego realizmu Eriugena pojmował uniwersalia. jako mogące być orzekane o rzeczach. ale te 170 . i nominalizmu. a oznaczać wszak mogą jedynie wyrazy. ma w niej dwa różne znaczenia. Od tamtego realizmu różni się zasadniczo: tamten o realności gatunków albo nic nie twierdzi.Ale w związku z pytaniem Porfiriusza Boecjusz sam postawił nowe pytanie: Czy kategorie zestawione przez Arystotelesa są gatunkami realnych rzeczy. a wyrazów i pojęć nie rozdzielał. i c) nie tylko są od rzeczy niezależne. nawiązująca do Arystotelesa. Termin „realizm". były przed rzeczami. . Realiści mieli również wzór w Plotynie. albo jej wręcz zaprzecza. poszedł dalej niż Porfiriusz i dał odpowiedź na jego pytanie. którędy są realne. traktujących nie o konkretnych faktach przyrody. o Bogu i jego własnościach. to czy są cielesne. między którymi były rodzaje i gatunki. co ująć można chyba tylko pojęciem. I stąd powstało przeciwieństwo realizmu pojęciowego. utrzymana była w duchu kompromisowym. Wzór umiarkowanego realizmu przedstawiał Arystoteles: pojęcia mają przedmioty realne i odrębne. wedle niego pojęciom odpowiadały idee. ale rzeczy są zależne od nich. a zarazem myśl. 2) jeśli istnieją w przyrodzie. czy też tylko w umysłach jako myśli. Natomiast w drugim znaczeniu „realizm" oznacza twierdzenie. że przedmiotem pojęć nie są rzeczy jednostkowe. subiektywizmowi.wyrazami. lecz ogóły. której Boecjusz podlegał na równi z arystotelesowską: dla stoików bowiem logika miała do czynienia wyłącznie z wyrazami. że idee były dla Boga wzorami przy tworzeniu rzeczy. Realiści skrajni mieli wzór w Platonie. który uznawał. Arystoteles w uzupełnieniu swego spisu kategoryj wyróżnił był pięć postaci orzeczników (praedicabilia). że poza przedmiotami fizycznymi. 1. z których rzeczy emanują. Wstęp Porfiriusza był dostępny wiekom średnim w łacińskim przekładzie Boecjusza. mianowicie w ten sposób: jeśli gatunki jako ogólne nie są czymś rzeczywistym w przyrodzie. ale o wyrazach. aby z niej mogła skorzystać początkująca myśl scholastyczna. Odpowiedź Boecjusza średniowieczni myśliciele spoili z zagadnieniem Porfiriusza. że rzeczywistość obejmuje inne jeszcze poza jednostkowymi przedmioty. b) istnieją poza rzeczami. była mniej paradoksalna niż dla myślicieli innych epok i innego typu umysłowego. 2. Po stoicku Boecjusz przeciwstawiał tylko rzeczy i wyrazy. rzeczy miał za zależne od idei dlatego. Jest to realizm „pojęciowy". Dla myślicieli średniowiecznych. mianowicie pojmował je jako myśli Boże. W porządku przeto logicznym i metafizycznym idee wedle tego poglądu były wcześniejsze od rzeczy. tak często używany w filozofii. Tak wytworzyła się alternatywa: albo rzecz. Samego Platona filozofowie wczesnego średniowiecza znali mało. boć Arystoteles przypisywał kategoriom zdolność oznaczania rzeczy. i najwięcej jest używany w filozofii nowszej. mianowicie przez pośrednictwo Porfiriusza. przedmiotami jednostkowymi. Odpowiedź ta. to chcę rozważyć l)czy istnieją (w przyrodzie). że dzieło Arystotelesa o Kategoriach traktowało nie o rzeczach realnych. Mieli tedy wzór w Augustynie. który Platońskiej nauce o ideach dał interpretację religijną. zagadnienie to było szczególnej wagi. lecz przez pośrednictwo komentatorów. przedmioty ogólne. czy też tylko znaków językowych? Pytanie to było inspirowane przez tradycję stoicką. to są . Boecjusz. znali natomiast myślicieli od niego zależnych. który zaprzeczał istnieniu takich przedmiotów i w gatunkach widział tylko wyrazy. Te praedicabilia Porfiriusz omówił szczegółowo w swym Wstępie do Kategorii Arystotelesa (stąd zazwyczaj Isagogą zwany) i przy tej okazji postawił potrójne pytanie : „Co się tyczy rodzajów i gatunków. W jednym oznacza twierdzenie. a nigdy postrzeżeniem. który również pisał komentarze do Kategorii. albo wyraz. nie mówiła wyraźnie ani tak. ani nie i nie była dość prosta i wyraźna. W tym rozumieniu „realizm" przeciwstawia się idealizmowi. W odpowiedzi na swe pytanie Boecjusz przychylił się do interpretacji językowej: mniemał.

bo poza rzeczami konkretnymi nic nie istnieje i istnieć nie może. i jego poglądy znane są tylko z polemik (Abelarda). Realizm miał wyraźny związek z hiperdialektycznymi dążeniami tego stulecia: dowodzić wówczas umiano. STARCIE SIĘ DOKTRYN w ostrej formie nastąpiło dopiero na progu XII w. Ale w jego czasach i realizm miał zwolenników: należał do nich Remigiusz z Auxerre (841 . nauczyciel szkół w Reims i w Paryżu. Choć był uczniem Roscelina. Był to realizm dogmatyczny. więcej jeszcze dlatego. Nie bezpośrednio z tekstów Arystotelesa. wyłonił się z realizmu. Pierwsza fala antyrealizmu przyszła już w IX w. Starożytność posiadała również swoją doktrynę nominalistyczną. Nauczał pierwotnie. 3. Czołowym przedstawicielem nominalizmu był wówczas Roscelin (1050-1120). Przedmiotem np. PIERWOTNA FAZA SPORU. Późniejsze fazy jego nauki szły zatem ku rozwiązaniom kompromisowym. Z tego stanowiska traktował zagadnienia teologiczne. co stale powtarzał realista Arystoteles: że nie istnieje nic poza jednostkowymi rzeczami. czego kto chciał. że był naturalną postawą dla teologicznego filozofa. mogły być subiektywnym wytworem umysłu. w Paryżu.876). za odtwarzający jedynie nieprzebrane bogactwo rzeczywistości. I jego pisma nie dochowały się. gdy obok tego realizmu wystąpił nominalistyczny antyrealizm. została potępiona na synodzie w Soissons w 1092 r. Toteż realizm był normalnym stanowiskiem wczesnego średniowiecza. Ale tradycja stoicka przerwała się przed wiekami średnimi i scholastyka nie otrzymała gotowych wzorów nominalizmu. 171 . „głosami".908). Doktryna ta. w gatunkowej formie i istocie każdej rzeczy.1121). Dociekania te przy realistycznym stanowisku nabierały od razu bezpośredniego znaczenia. Z jednej strony teoria bytów ogólnych nie znajdowała poparcia w bezstronnym rozumowaniu.Arystotelesowskiego. a to zmusiło go do zmodyfikowania doktryny. Realizm ten miał wyłącznie skrajną postać platońską. Szukanie kompromisu stało się w sporze o uniwersalia ideą przewodnią XII wieku. skłonni byli raczej uważać umysł za bierny. non institutor. a i to tylko z polemik przeciw niemu prowadzonych. by wielkie koncepcje pojęciowe. Ale nominalizm wyciągnął odmienną konsekwencję: jeśli gatunki nie mogą być realnymi rzeczami. lecz przez Boecjusza ta umiarkowana koncepcja znana była średniowieczu. to nie ma jednego. ale realizmu . 1. a potem nawet. Et enim mówili . od niego antyrealistyczna postawa występowała już w wyraźnej postaci nominalizmu. że miał gotowe a autorytatywne wzory. czego dowiedli. istniało w rzeczywistości. tajemnicę Trójcy. 2. iudex. lecz są trzej bogowie. nauczyciel w Paryżu.zajmowali świadomie i formułowali swe stanowisko. by wszystko.nie są poza rzeczami. która prowadzi do takich konsekwencji.intellectus essentiarum discussor. Nominalistyczne stanowisko zajmował Eryk z Auxerre (841 . co wszystkiego umieli dowieść. stosowali je naiwnie w toku rozważań. non opifex. POWSTANIE NOMINALIZMU. m. Spór nabrał wszakże znaczenia dopiero w XI w. Eriugena i Anzelm . biskup w Chalons. A i nominalizm. Ruch nominalistyczny nie powstał zapewne jako gwałtowna reakcja. sami nie przypuszczali. że jedynie podobną. czyli. Myśliciele ówcześni nie przypuszczali. in. to są tylko wytworami mowy. zajmowanym bez dyskusji.jak Gerbert i Fredegisus. i doszedł tu do doktryny zwanej „tryteizmem": jeśli istnieją trzy osoby boskie. najlepsi myśliciele . ci zaś. która w tym stuleciu gwałtownie postępowała naprzód. jak mówił. został odrzucony przez większość ówczesnych uczonych. REALIZM zapanował od początku wieków średnich nie tylko dlatego. Wieki średnie czerpały obie doktryny z tego samego źródła: z Boecjusza. nie przechowały się i poglądy znane są jedynie z drugiej ręki. to w każdym razie rozwinął „teorię głosów" (sententia vocum) i rozpowszechnił „sektę nominalistów". że rodzaje są jedynie wymawianymi przez nas dźwiękami. który jej służył za podłoże. Krańcowe rozwiązania były już zbyt proste dla myśli filozoficznej. mianowicie w szkole stoików. że mają istotę taką samą. Realistycznym przeciwnikiem Roscelina był Wilhelm z Champeaux (1070. A jądrem nominalizmu było to. zakonnik z Compiegne. później (pod naporem krytyki Abelarda) twierdził już tylko. że nie istnieje nic poza jednostkowymi rzeczami: nie ma barwy poza barwnymi ciałami ani mądrości poza mądrą duszą. zdanego na dociekania czysto pojęciowe. gdzie nauczał od 1087 r. został wierny realizmowi. a wspólna gatunkowi ludzkiemu. realistycznego dogmatu szukać uzasadnienia. ani nie myśleli uważać za słuszną teorii. pojęcia „człowiek" jest istota właściwa każdemu człowiekowi. że wszystkie jednostki w gatunku mają istotę jedną i tę samą. z wyjątkiem jednego listu. jako heretycka. Wywodził stąd. jakie im przekazała filozofia. inni. Nauczał. są w rzeczach. Spór o uniwersalia zaczął się wtedy. jeśli nie stworzył. Roscelin. uczeń Eriugeny. Ale walcząc z nowym stanowiskiem musiał dla starego. umiarkowane arystotelesowskie ujęcie było jeszcze zbyt skomplikowane jak na ówczesny poziom naukowy. wiedziała tylko o nim ogólnikowo dzięki Boecjuszowi. Pisma jego. nie formułując go nawet. przeciwnie.

Scito te ipsum zawiera etykę. ale wiara nie może bez rozumu. gdzie wykłady jego wywoływały entuzjazm wśród słuchaczów. Historia calamitatum zawiera autobiografię Abelarda (jedyną autobiografię uczonego. Introductio ad theologiam. była to wszakże tylko nowa redakcja wcześniejszej Theologia christiana w 5 księgach. Wówczas 172 . boć Bóg nie mógł nic innego uczynić niż dobro. że nie było dlań zagadek (nihil vidit in aenigmate). Wyjątkowe koleje życia. że rozum może obejść się bez wiary. Genowefy. osobistością i wyjątkowy miał żywot. . jako ducha świata: który Trójcę pojmował modalistycznie. najwięcej zaważył w sprawach metodologicznych. 1. Doszedł był wówczas do szczytu powodzeń. 1141. powie o nim. I tym razem wzorem była filozofia starożytna: mianowicie. czyż gatunki mogą być tylko nazwami. Działalność pisarską rozpoczął w r. dialektyka pozwala rozumieć prawdy wiary. zestawienie powag w kwestiach teologicznych. potępionym w r. uczył dialektyki w szeregu szkół. 1121. w ustaleniu metody teologicznej: nie wymyślił wprawdzie metody przeciwstawiania i uzgadniania powag. najpierw na prowincji. która dzięki niemu uzyskała niebywały rozgłos. brało udział wielu uczonych: ale pierwsze miejsce. Były one zasadniczym faktem w dziejach średniowiecznego sporu o uniwersalia. upoważniająca do tworzenia nazw ogólnych? Dość. Urodzony w Palais w zachodniej Francji. potem długie lata w pustelni. jako trzy własności Boga.1142) był wyjątkową. ale też mało typowym dla swoich czasów. uświadomiwszy sobie. Czas jakiś spędził w klasztorze. Przede wszystkim zaś w teologii chodził własnymi drogami. że intencja ł przekonanie decydują o wartości działania (opus bonum ex bona procedat intentione). że Abelard wyłamał się z głównej linii rozwoju scholastyki. STANOWISKO w DZIEJACH FILOZOFII. Antagonista Abelarda. Bernard z Clairvaux. jak i przeciw Wilhelmowi. potem od 1113 r. to jednak przeważały próby pojednawcze. Zasługi jego i wpływ leżały nie na polu teologii. Później studiował teologię pod Anzelmem z Laon i sam z kolei wykładał teologię. W tej akcji XII w. Wiarę rozumiał na wskroś racjonalistycznie: sądził. która jest zachowana w całości. 1118 dziełem De unitate et trinitate divina. Piotr Abelard (1079 . w szczególności zaś zagadnienie uniwersaliów pojął w sposób subtelny i wszechstronny. kompromis dokonał się na ogół w duchu Arystotelesa. ŻYCIE. Był to teolog. Abelard był uczniem Roscelina i pierwotnie stal na jego skrajnie nominalistycznym stanowisku. oba dzieła pisane są między 1133 a 1136 r. oraz pierwszą redakcją Dialektyki. potępionego w r. tyle że wyciągał najbardziej radykalne konsekwencje z Anzelmiańskiej fides ąuaerens intellectum. znów w Paryżu. Erudycja jego dotyczyła więcej autorów klasycznych niż kościelnych.1140. Z Teologii. W 1121 nauka jego została potępiona na synodzie w Soissons. ze względu na pierwszeństwo chronologiczne i na skalę dziejowego wpływu. Genowefy. pełne triumfów. Zajmował centrum tej dyskusji. jak na wieki średnie. że choć wiek XII posiadał realistów nawet bardzo skrajnych (czysto platoński realizm. ABELARD. to jednak się w niej mieści. bo dźwięk jest tak samo jednostkowy. walczył z obu partiami występując z krytyką zarówno przeciw Roscelinowi. głównego dzieła teologicznego. który Ducha świętego interpretował z grecka. Był istotnie umysłem wyjątkowym. konfliktów i przygód romantycznych. W 1118 nieszczęsna miłość do Heloizy zmusiła go do porzucenia stanowiska i do ucieczki. nie posługujący się interpretacją augustyńską pojawił się pod wpływem studiów klasycznych w szkole w Chartres). prześladowaniami kościelnymi i dramatycznymi przygodami. 2. został ponownie potępiony na synodzie w Sens. lecz dialektyki. Glossae in Porphirium i odnalezione po wiekach Glossulae super Porphirium są częściami jego zaginiony dialektyki. najpierw w Laon. zwróciły na Abelarda szczególną uwagę historyków i uczyniły postać jego popularną nawet wśród laików. Odosobnionym zjawiskiem była jego etyka: twierdził. Jako świetny dialektyk.Sic et non. potem w Paryżu w szkole katedralnej i w szkole na Górze św. jaką pozostawiły wieki średnie). wrócił do życia czynnego i ze wzrastającym wciąż powodzeniem nauczał znów na Górze św. . przechował się jedynie fragment znany pt. Długo uchodził za głównego przed Tomaszem filozofa wieków średnich. że pojęcia ogólne nie mogą być li tylko dźwiękami. należy się Abelardowi.ale z drugiej strony. Pod koniec życia. rozum przenika i oświetla nawet tajemnice. wypełniony triumfami nauczycielskimi i literackimi. ale zastosował ją w swym Sic et non w wielkim stylu. POGLĄD NA UNIWERSALIA. Choć może się wydawać. w latach 1136. porzucił je jednak niebawem. czyż nie musi istnieć taka lub inna podstawa w rzeczach. gdy nagle odmieniły się jego losy i rozpoczęła się seria nieszczęść. Ale w 1141 r. stanowi klasyczny przykład zastosowania metody scholastycznej. jak każda realna rzecz. który stworzenie uważał za konieczne. 3.

Był to pogląd psychologiczny: przypisywał uniwersaliom byt nie fizyczny i nie idealny. lecz . Zagadnienie uniwersaliów nie było ani jedynym. a nawet. który jest podmiotem zdania i któremu one służą za orzeczenia. które posiadają naturę podobną. nazywane sermonizmem. Wbrew rozpowszechnionemu mniemaniu. reprezentowana przez Adelharda z Bath: przedmiot jednostkowy jest gatunkiem lub rodzajem. ogólnym w dzisiejszej terminologii . np. Rozwój sporu o uniwersalia przeszedł we wczesnym średniowieczu następujące fazy: I) Panowanie realizmu o typie platońskim. 3. gatunkowe. pod jakim względem jest rozpatrywany. To pośredniczące stanowisko Abelarda bywa niekiedy. Pogląd ten mówił. prób pokrewnych rozwiązaniu Abelarda i przeważnie odeń zależnych. wedle niej każdy przedmiot jest zarówno jednostką jak gatunkiem i rodzajem. są wytworem. tylko substancje jednostkowe. gdy są ujmowane w ogólny sposób: ogólność zależy od punktu widzenia. Ale są między przedmiotami takie. lecz sermo). to znaczy należą do mowy. bezpośrednio nie odpowiada im żaden przedmiot. Platon był zarazem człowiekiem i Grekiem. Oprócz sermonizmu wiek XII wytworzył jeszcze szereg prób umiarkowanego rozwiązania zagadnienia uniwersaliów. Proces poznania zaczyna się zawsze od postrzeżeń. według niego. że natura każdej rzeczy jest na wskroś jednostkowa. Czyli. I ta teoria zakłada. l odpowiadał: jednostki jednego gatunku posiadają pewną formę wspólną (forma communis) i ta jest podstawą. ale było najbardziej filozoficznym zagadnieniem wczesnej scholastyki. by jednostkom dawać wspólną nazwę.znaczenie znaku. 3) Wytworzenie w pierwszej połowie XII w. zależnie od tego. ale pośrednio odpowiada ten. Było to rozwiązanie najbliższe doktrynie perypatetyckiej. 1. Forma jest immanentna rzeczom. wszakże żaden wybitny zwolennik nie jest znany. INDYFERENTYZM. Te własności sprawiają. lecz pojęcia (conceptus). będącego normalną postawą scholastyków. STRESZCZENIE. lecz nabyte. Jednostka i ogół . ale są między sobą podobne (substantialis similitudo). Abelard nie był konceptualistą. ogłoszona przez traktat De generibus et speciebus. Ogólne są nie rzeczy i nie nazwy. jest jednostkowe. został rozwinięty w traktacie. KONCEPTUALIZM. a potem Wilhelm z Champeaux: w XII w. że nie ma przedmiotów innych niż jednostkowe. lecz przysługuje ich zbiorowi. gdyż skłaniał się doń jeszcze Hraban Maur. Było to rozstrzygnięcie w myśl Arystotelesa. dostarczane przez zmysły i wyobraźnię. Te rozwiązania logiczne Abelard uzupełniał przez psychologiczne. rozum na drodze abstrakcji wydobywa z nich poszczególne składniki i tworzy przedstawienia ogólne. co istnieje. Rozróżnienie pojęć występujących jako podmioty i występujących jako orzeczenia było nowym motywem wprowadzonym przez Abelarda do dyskusji nad uniwersaliami. traktowana jako samoistna.. Istnieją. ale każda jednostka zawiera obok własności odrębnych (differens). Pod pozorami formalnej. Pierwszą reprezentował Walter z Mortagne. logicznej kwestii 173 . który pozostał dotąd anonimowy. Pogląd ten miał dawną tradycję. Cecha ogólności nie przysługuje żadnej poszczególnej rzeczy. TEORIA ZBIORU. był bliski obu poprzednim teoriom. staje się fikcją umysłu (figmentum animi). że jednostki jednego gatunku stanowią pewną całość. mają formę wspólną (conformes) i ta jest przedmiotem pojęć ogólnych. zdecydowane wystąpienie dopiero pod koniec XI w. ale obrazy rzeczy. na który składa się szereg operacji umysłu. 2. ale nie jako zwykłe dźwięki. 5. stanowiska pojednawczego w duchu realizmu Arystotelesa. zwolenników: pisze o nim Jan z Salisbury. lecz jako dźwięki posiadające znaczenie. jaka jest w rzeczach jednostkowych podstawa. Pogląd ten miał w XII w. reprezentowany przez Gilberta de la Porree. i ta całość jest przedmiotem pojęcia ogólnego.Zupełnie podobna była teoria „względu" (respectus). . są tylko materiałem poznania pojęciowego. zbiór tych przedmiotów podobnych jest przedmiotem pojęcia ogólnego. DALSZE ROZWIĄZANIA SPORU. TEORIA «STANU» i TEORIA «WZGLĘDU». Wszystko. że uniwersalia są nie w rzeczach. Pojęcia ogólne nie są wrodzone.to tylko różne stany (status) przedmiotów. KONFORMIZM. aby być orzeczeniami zdań. Uniwersalia właściwie służą do tego. Abelard z kolei postawił pytanie. kronikarz sporu. w odróżnieniu od nominalizmu.jest nie sam znak fizyczny ani desygnat.znalazł takie rozwiązanie: uniwersalia nie są głosami. którego autorem jest zapewne Joscelin z Soissons. lecz wyrazami (nie vox. 4. 2) Pojawienie się nominalizmu: pierwsze zapowiedzi w IX w. czyli nieodrębne (indifferens) od własności innych jednostek tegoż gatunku. z których każda jest różna. która upoważnia do orzekania o nich pojęć ogólnych. ani nawet najbardziej dyskutowanym. Wedle obu tych teorii jednostki są ogólne. rozumiane jako pewne stany psychiczne. daje się wydzielić jedynie drogą abstrakcji. i te również utrzymywał w duchu Arystotelesa. lecz psychiczny. lecz w umysłach.

wytworzyła cechy. uczeń jego Gilbert de la Porree. matematyczną. który studiował w samym Chartres.1145). natomiast znakomicie podniosła ogólną kulturę naukową średniowiecza i przez to umożliwiła dalsze postępy filozofii. teolog i poeta. któremu na ogół hołdowała szkoła. powzięte przez wiek XII i pogłębione przez studia nad Arystotelesem. Gilbert był najbardziej filozoficznym umysłem szkoły. który w podróżach po Włoszech. studiował we Francji 1136. Bliski szkole był (choć nie należał do niej bezpośrednio) Adelhard z Bath. zwiastował koniec scholastyki. ostatecznie orzekł. jak Radulf Ardens. Natomiast odnowił się z całą gwałtownością w XIV w. kanclerz od r. fizjologii. 1110. filozofii przyrody. 1154). DALSZY ROZWÓJ. idąc za nim.1148. „najzdolniejszy po Bernardzie z Chartres gramatyk". sformułowane klasycznie przez Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu. Był pierwszym autorem średniowiecza. Szkoła w Chartres jest dowodem. Grecji i terytoriach arabskich zyskał rozległą. empiryzmu z aprioryzmem. Teodoryk z Chartres. Zajął się Boecjuszem. trwały jej złote czasy. Powiększył znacznie bibliotekę szartryjską pozyskawszy dla niej nie znane dotąd teksty naukowe starożytne i rozszerzył studia astronomiczne i medyczne: był uosobieniem naukowych wysiłków szkoły. gdy Paryż kształcił teologów i dialektyków. jak o nim pisał jeden z współczesnych. szkoła w Chartres. SZKOŁA W CHARTRES. zmarły około 1130. znany pod nazwą Heptateuchon. Szkoła kwitła zwłaszcza za trzech kanclerzy: Bernarda. Wiek XIII znalazł gotowe kompromisowe rozwiązanie. Zestawił podręcznik nauk wyzwolonych. zmarły między 1150 a 1155. aż wreszcie przestało je zajmować. Uczniem szkoły był Wilhelm z Conches (1080 . że poczynania naukowe wczesnego średniowiecza nie ograniczały się do prac scholastycznoteologicznych. zm. który próbował sam dać mu rozwiązanie (podobne do Gilberta). Anglik. stanowiąca uzupełnienie Kategoryj Arystotelesa. myśląca filologicznie i retrospektywnie. kierownikiem jej został wybitny. późniejszy biskup z Poitiers (zm. druga wielka szkoła. pisał doń komentarze. tłumaczył matematyków arabskich i Euklidesa z arabskiego na łacinę. doctor universalis. 174 .Po nim kanclerzował do 1141 r. Zagadnienie to przez długi przeciąg czasu poruszało umysły. że „nie warto siwieć nad tym zagadnieniem". które ją odróżniły od innych szkół: stała się środowiskiem uczonych specjalistów. psychologii. Gilberta i Teodoryka. 1180). był człowiekiem o wykwintnej kulturze umysłowej. znawcą klasyków. Bernard z Chartres. HUMANIZM WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA W XII wieku. Z połową XII w. Odtąd przez cały XI w. uczony Fulbert.. był znów „najpilniejszym badaczem naukowym". skupiło wszystkich bez mała myślicieli i sporu o uniwersalia w XIII w. Starodawna szkoła w Chartres nabrała znaczenia. Umiarkowanie realistyczne rozwiązanie. dziejopis zagadnienia. a ówczesny przebieg jego. jak na owe czasy. filozoficzną. utrzymał Platoński realizm.. Jej kierownicy i uczniowie byli na ogół ludźmi mającymi temperament bardziej krytyczny niż konstrukcyjny i bardziej naukowy niż metafizyczny.Następca jego. dotyczące natury bytu i natury poznania. a jednocześnie mężem politycznym. był najpierwszym humanistą swojego wieku. w filozofii nowych owoców nie wydała. bo jest wiele innych równie ważnych. do której zaliczano tak wybitnych uczonych. 1141. okresie rozkwitu wczesnej scholastyki. . a później był tamtejszym biskupem. Jan z Salisbury (ur. Na progu zaś XII w. Mówiono nawet o odrębnej „szkole Porretańskiej". . wiedzę przyrodniczą. nie było. zamiłowani w starożytności i czerpiący ze źródeł starożytnych wiedzę przyrodniczą i matematyczną. PRZEDSTAWICIELE SZKOŁY W CHARTRES. byli to humaniści. spór ucichł. kształcony we Francji. nacechowany potężnym wzrostem nominalizmu. zgromadziła humanistów. ale usiłował uzgodnić go z Arystotelesem i w ten sposób przygotował teren do recepcji Arystotelesa i rozkwitu scholastyki w XIII w. Szkoła ta. autor jednej z pierwszych średniowiecznych klasyfikacji nauk. był „najdoskonalszym pośród platończyków naszego wieku". odkąd w 990 r. rodzaj wypisów naukowych. Inny Anglik. prowadzący rozległe studia z zakresu astronomii. kanclerz od 1119 r. Spór o uniwersalia był rozprawą naturalizmu z idealizmem. i Alan z Lilie.rozważano w nim podstawowe zagadnienia metafizyczne i epistemologiczne. ok. jak na owe czasy. młodszy brat Bernarda. który zostawił dzieło logiczne niezaprzeczenie samodzielne: była to Księga sześciu zasad (Liber sex principiorum). Jan z Salisbury.

Na wzór jego Teodoryk interpretował Księgę Rodzaju. a abstrakcja i indukcja drogą do zasad naukowych. ale Platon schrystianizowany. U Teodoryka z platonizmem łączył się. Uczeni z Chartres byli zarazem humanistami i przyrodnikami. A podobnie i Jan z Salisbury. dokonał się zwrot do czystego platonizmu. Było to rzeczą doniosłą. Topikę i De sophisticis elenchis. w sporze o uniwersalia szkoła była na ogół twierdzą konserwatywnego realizmu. POGLĄDY SZKOŁY. ale poszczególni jej członkowie. 175 . W zakresie logiki szkoła znakomicie powiększyła znajomość Arystotelesa. który uniwersalia sprowadzał do idei Platońskich. znane odtąd łącznie pod nazwą Logica nova. jak sądził. występował on teraz w swoistej. a pod wpływem Analityk zajmował się szczegółowo kwestią zasad wiedzy i podkreślał indukcyjne pochodzenie tych zasad. drugi na krytyczne i empiryczne Arystotelesa. PLATONIZM. że w tysiącleciu finalistycznego pojmowania świata znaleźli się jednak zwolennicy koncepcji czysto przyczynowej i mechanistycznej. odzyskane przez nich. ale i na ich treść. przełożonego przez Konstantego Afrykanina. i Metalogicus (1159). w jakiej szartryjscy uczeni wypowiadali swe myśli. Teodoryk i Wilhelm. jeden kładł nacisk na spirytualistyczne i idealistyczne teorie Platona. Wilhelm i Gilbert pierwsi w łacińskiej Europie znali przyrodnicze pisma Arystotelesa. Potrzebna jest ludziom wiedza rzeczowa. Po tylowiekowej przewadze aprioryzmu te głosy wzywające do empiryzmu były zjawiskiem niemałej wagi. zawierający teorię życia publicznego. który zawsze grozi rozważaniu zagadnień tak abstrakcyjnych jak te. Był wrogiem werbalizmu. a nie znają innych. Filozofię rozumiał nie tylko jako poznanie naukowe. był kronikarzem współczesnego życia umysłowego.zaufanym Tomasza Becketa. Np. Z dzieł Platona znano naówczas jedynie Timaiosa i z dialogu tego czerpano w Chartres teorię świata. Arystoteles. dający teorię logiki na tle współczesnych stosunków naukowych. Tylko ignoranci. 1. ale też jako życie zgodne z tym poznaniem. Platon był najwpływowszym filozofem wczesnego średniowiecza. jak Gilbert i Jan. który rozwijał teorię nauki Arystotelesa. Wytworzyły się dwa obozy w Chartres. z którą XII wiek zapoznał się przez pośrednictwo arabskiego traktatu. utożsamiali Ducha św. a jego Polycraticus (1155). dotąd nie znane scholastykom: Analityki pierwsze. Postawa humanistyczna nie była w wiekach średnich przeciwieństwem przyrodniczej: tworzyły one wspólny front uczonych specjalistów przeciw ogólnym spekulacjom teologiczno-filozoficznym. Ta dwoistość nie mogła nie wytworzyć pewnych niezgodności w doktrynach szkoły. Teodoryk. głosił je jednocześnie dialektyk Abelard i mistyk Hugon. Zresztą poglądy te były w duchu czasu: głoszono je i poza humanistycznym środowiskiem szartryjskim. astronomicznej. stał się logicznym natchnieniem szkoły. podawał już jako rzecz naturalną. W duchu jego nauki mistrzowie z Chartres próbowali w pojednawczy sposób rozwiązać spór o uniwersalia. zinterpretowany przez Augustyna. jak to i w dawniejszych epokach bywało. i skierowały umysły ku tym właśnie specjalnym badaniom raczej niż ku ogólnym konstrukcjom i dociekaniom teologicznym. z duszą świata. Co więcej. fizjologicznej. Teodoryk w Heptateuchonie ogłosił po raz pierwszy najważniejsze pisma Organami. mają odpowiedź na wszystkie pytania. Adelhard i Wilhelm. Wywołało mianowicie kult szczególny Platona. przyjęli w fizyce Demokrytejską atomistykę. ODZYSKANIE LOGIKI ARYSTOTELESA i EMPIRYZM. 2. w Chartres zaś w XII w. bo znają tylko jedno rozwiązanie zagadnienia. a żadnych specjalnie chrześcijańskich. którego poemat De mundi unlversitate posiadał już same tylko znamiona starożytnego poglądu na świat. rozszerzyły ogromnie zakres wiedzy matematycznej i przyrodniczej. rozległa i wszechstronna. medycznej. 3. Postawa ta zapewniła szkole w Chartres jej własną kartę w dziejach uczoności średniowiecznej. Zwłaszcza Gilbert przejął się Arystotelesem: uzupełniał nie rozwinięte części jego Kategorii. Dzieła starożytne. chrześcijańskiej postaci i na podstawie spekulacji liczbowych dowodził jedności i troistości Boga. Promotorem jego był przede wszystkim Bernard. Podstawa szkoły była tedy dwoista: Platońska metafizyka i Arystotelesowska logika. ze swą umiarkowaną empirystyczną teorią poznania. Z wszystkich przedstawicieli szkoły szartryjskiej poszedł najdalej w recepcji Arystotelesa. Rozmiłowanie humanistyczne w literaturze starożytnej wpłynęło nie tylko na formę. stali się bojownikami nowego stanowiska. że postrzeżenie jest podstawą. Kultura humanistyczna szkoły była w niej również bodźcem do starania się o rzadkie i nieznane rękopisy i o przekłady naukowych dzieł starożytnych. niektórzy uczeni z Chartres. są jedynymi w swoim rodzaju pomnikami XII w. króla Henryka i papieża Adriana IV. Najdalej zaś w przejęciu antykiem posunął się zbliżony do szkoły szartryjskiej Bernard z Tours. podobnie jak Abelard. ZAINTERESOWANIA PRZYRODNICZE i HISTORYCZNE. które były na pierwszym planie w filozofii i teologii wieków średnich. pitagoreizm. zwanego Pantegni.

jak w kwestiach dialektyki. nie zanikł. Wilhelm de Conches zastrzegał.) pisma Arystotelesa zostały przełożone z syryjskiego na arabski. lepsze widoki otworzyły siew Syrii. Alfersaniego. 1. Wszak i Amalryk nie bez wpływu szkoły szartryjskiej wytworzył swą herezję. Wielu wybitnych później filozofów greckich było pochodzenia syryjskiego: Jamblich. To dotyczy zwłaszcza Jana z Salisbury. Gdy w Grecji zabrakło warunków dla konserwacji i rozwoju nauk. ale gdzie religia nie wchodziła w grę. akademicy platońscy po zamknięciu Akademii w Atenach. Rozkwit ten był najpierw rozkwitem nauki pozytywnej. Tym bardziej „akademicki" był Jan z Salisbury. był okresem rozkwitu u Arabów najpierw na Wschodzie. który przełożył na nowo szereg dzieł naukowych. Wyjątkowo tylko zapalczywi antyintelektualiści. Wśród filozofów znanych jako „filozofowie arabscy" niektórzy. matematyków. i utrzymały się tam tak długo. Jednakże typ studiów. między innymi anonimowe dzieło. szkoła w Chartres utraciła swe znaczenie. in. Timaios. a potem Kordowa były przez te wieki stolicą naukową świata. Reforma kalendarza została przeprowadzona 176 . nauka rozwijała się swobodnie. logarytmu. gdzie czyniono obserwacje między innymi nad pochyleniem ekliptyki. Galena. Wreszcie. Powstały wówczas astronomiczne prace Albategniego. nie byli pochodzenia arabskiego: pochodzili z Azji Środkowej. nie akademikiem". który jeszcze po 5 stuleciach był natchnieniem Keplera. Fedon) i liczne pisma neoplatońskie. Na IX w. w Hiszpanii. KULTURA UMYSŁOWA ARABÓW. jak Walter od św. które w XII w. chrześcijańską filozofią rozwijała się inna jeszcze filozofia: filozofia Arabów. prawdopodobnie już wprost z tekstów greckich. zaczął się rozkwit Arabii. w tej szkole nie wstydzono się przyznawać do niewiedzy i zajmować w niektórych kwestiach stanowisko sceptyckie. przypadają początki trygonometrii. znalazły w XIII i XIV w. Rozwijała się w innych warunkach niż chrześcijańska: Arabowie znali bowiem dzieła greckich filozofów i na ich podstawie budowali dalej. poza tym dzieła uczonych greckich. Przełożony został cały Arystoteles (może bez Polityki). przejętych sprawami wiecznymi i patrzących na rzeczy z punktu widzenia wieczności i zupełnie niehistorycznie. Pisali po arabsku: język ten bowiem odgrywał wówczas tę samą rolę. okres wywalczania pierwocin naukowych na Zachodzie. przygotowującą adeptów do fakultetów paryskich. Tylko bowiem teorie teologiczne były naówczas ściśle cenzurowane. na dwór perski schronili się m. nawet próby zastosowania algebry do geometrii. wiele dzieł Platona (Państwo. zmienił tylko teren. Teorie naukowe szartryjskiej szkoły mogły być głoszone bez przeszkód i opozycji. kwitły w Chartres. Wiktora. I cały okres od VIII do XII wieku. tam podawał się za akademika. Puściznę naukową Greków Arabowie przyswoili sobie w nadzwyczaj szerokim zakresie. tak znakomici. Organonu i pism neoplatońskich. komentowane i rozwijane w Europie jeszcze w XVII w. astronomów. szkoła w Chartres interesowała się jednak zjawiskami historycznymi i zdarzeniami współczesnymi. Pod Al-Mamunem (w początku IX w. syryjscy uczeni znaleźli gościnne przyjęcie na dworze bagdadzkim.Również godne jest uwagi. który tam był reprezentowany. nauka grecka znalazła przytułek w Persji. ośrodek w Anglii. W Persji jednak filozofia nie znalazła sprzyjającej atmosfery. Nie mogła wytrzymać współzawodnictwa Paryża i jego wszechnicy. FILOZOFOWIE ARABSCY Podczas wczesnego średniowiecza w Europie zachodniej równolegle z łacińską. Studia przyrodnicze i humanistyczne. zawierało faktycznie doktryny neoplatońskie. Ruch naukowy wśród Arabów zaczął się mniej więcej w czasie działalności Jana Szkota Eriugeny. co łacina na Zachodzie. DALSZE KOLEJE I SPADKOBIERCY SZKOŁY. W X zaś wieku założony został instytut przekładów. Z wielkiej szkoły o światowym znaczeniu stała się prowincjonalną uczelnią. drukowane. które choć zwane było Teologią Arystotelesa.. a zarazem stanowił zaczątek eksperymentalnych badań psychologicznych. in. cała „syryjska" szkoła neoplatońska. Natomiast poglądy teologiczne inspirowane przez szkołę szartryjską nie mogły ujść kondemnat. jak Alfarabi lub Awicenna. reprezentowany w Chartres. przy tym zainteresowania stulecia poszły w innym kierunku niż ten. Najpierw Bagdad. które były tłumaczone. Dwa obserwatoria zostały ufundowane przez Al-Mamuna. Gdy zaś w VII w. Syryjczycy posiadali tłumaczenia arcydzieł filozofii greckiej. W drugiej połowie XII w. aż w XV w. algebry. Porfiriusz. pociągnęły cały świat naukowy i rozrosły się ponad przodującą dotąd filozofię. a zwłaszcza w XIII w. OPOZYCJA. m. PRZEJĘCIE FILOZOFII GRECKIEJ PRZEZ ARABÓW. potem na Zachodzie. powstał traktat optyki Alhazena. w Oksfordzie. że w czasach. w czasach panowania dogmatyzmu. denuncjowali atomistykę jako naukę heretycką. W XI w. w Bagdadzie i w Damaszku. Teofrasta. Prawa. że „jest chrześcijaninem.

medyczne. Ale perypatetyzm Arabów był zniekształcony przez niewierne przekłady i dowolne komentarze. 3. PRĄDY W FILOZOFII ARABSKIEJ były przede wszystkim trzy: 1. na 5 wieków przed reformą gregoriańską. ale nawet perypatetycy byli przesiąknięci doktryną Plotyna. około 870 r. POGLĄDY FILOZOFÓW ARABSKICH 1. czy z wolności („dżabaryci" i „kadaryci")? I już od IX w. na Wschodzie i na Zachodzie. Istnieli wśród Arabów perypatetycy i platonicy. Właściwym inicjatorem kierunku był Alkendi. że w ramy Arystotelesowskiego dualizmu wkładano szczeble pośrednie i łączono je w system emanacyjny. chemię alchemia. opartą na zasadach filozoficznych innych niż greckie. Ale od razu ten pierwszy arabski arystotelik odbiegł od czystego arystotelizmu ku neoplatonizmowi. ich dyskusje teologiczne bynajmniej nie ustały. W doktrynie Arystotelesa Alfarabi położył nacisk na to. Liczne szkoły i akademie powstały na Wschodzie i w Hiszpanii. czy też można o Jego atrybutach wypowiadać się tylko negatywnie („cyfatyści" i „dżabaryci")? Dotyczyły też stosunku człowieka do Boga: czy czyny dobre i złe pochodzą z przeznaczenia. nawiązujący do mistycznej grupy sufich. co dla religijnie usposobionego filozofa było istotnie najważniejsze: na Boga i na rozum „czynny". że bardziej odpowiada Koranowi. i jeszcze w tym samym stuleciu doprowadził filozofię arabską do zagłady. lecz połączyły się z innymi. pod przewództwem wybitnego filozofa. ściślej filozoficznymi. W X w. mianowicie uprawiał wbrew perypatetyckiej szkole „teologię negatywną". przeciwstawili własną koncepcję świata. pierwiastki religijne zajmowały zawsze naczelne miejsce w ich kulturze. Do grupy perypatetyków należała ogromna większość filozofów arabskich od VIII do XII w. 2. nad specjalnymi badaniami brały górę ogólne religijno-filozoficzne teorie. POCZĄTKI PERYPATETYZMU ARABSKIEGO. czysto religijną. Było zjawiskiem powszechnym w filozofii arabskiej. Algazela. po Alfarabim wytworzyła się cała sekta „braci czystości i szczerości" sekta religijna i mistyczna. Jego koncepcja świata była emanacyjna. ale nie może połączyć się z Bogiem. którzy występowali w duchu ra-cjonalistycznym i narzucili racjonalistyczny charakter całej dyskusji teologicznej. Niejednokrotnie wszakże astronomię przyćmiewała astrologia. szerzył on koncepcję antyfilozoficzną. która rozpoczęła kampanię przeciw filozofii. Dotyczyły natury Boga: czy posiada własności charakteru zmysłowego i ludzkiego. W X w głównym arystotelikiem był Alfarabi: ten zaczął interpretować system Arystotelesa emanacyjnie. zoologiczne. Trzeci wreszcie prąd. jedna zewnętrzna: źródła filozoficzne Arabowie otrzymali od Syryjczyków. Koncepcji tej arystotelesowsko-neoplatońskiej. i to w formie najbardziej krańcowej. Przyczyna neoplatońskich skłonności u filozofów arabskich była podwójna. pojawił się w XII w. przesiąknięta perypatetyzmem i neoplatonizmem. a o której mniemali. Odtąd wśród arabskich filozofów przyjął się Arystotelesowski dowód istnienia Boga (w takiej postaci: świat jest przypadkowy. I w niej naczelne miejsce zajmowała idea neoplatońska: traktowanie świata jako wywodzącego się z Boga i powracającego doń. botaniczne. Gdy Arabowie zapoznali się z nauką grecką. ale nie mistyczna: wszelki byt wyłania się z Boga. które system neoplatoński ze wszystkich systemów starożytnych zaspokajał najłatwiej.przez Arabów w 1079 roku. a tą przyczyną jest Bóg) i odtąd stałym przedmiotem dyskusji stał się rozum „czynny". 2. Zresztą ta przewaga pierwiastka platońskiego nad arystotelesowskim była filozofii arabskiej wspólna z filozofią chrześcijańską tej samej epoki. więc poza sobą musi mieć przyczynę. badania geograficzne. Prowadzone były badania chemiczne o charakterze eksperymentalnym i praktycznym.). znaleźli się hiperdialektycy wśród Arabów: byli to dysydenci zwani mutazilitami. tłumacz i komentator Arystotelesa. a starająca się godzić filozofię grecką z Koranem. Dyskusje teologiczne zaczęły się jeszcze przed zapoznaniem z naukami greckimi. Arabowie bowiem byli nie tylko ludźmi nauki. ale faktycznie posiłkowali się najwięcej neoplatończykami. Za mistrza wybrali Arystotelesa. która miała wyraźną przewagę wśród filozofów arabskich. druga zaś wewnętrzna: wśród Arabów silnie były rozwinięte zainteresowania teologiczne. mottekalemini. Oni wytworzyli drugi prąd w filozofii arabskiej. Prąd ten opanował sektę aszarytów. Większość arabskich uczonych zaczęła odtąd w duchu Greków rozstrzygać swe zagadnienia. wśród których panował neoplatonizm („szkoła syryjska"). 177 . 1. Powoływali się na Arystotelesa. współczesny Eriugenie (zm. PERYPATETYCY ARABSCY. teologowie ortodoksalni.

a jednostkom przypisywał jedynie niesamodzielną rolę. Wierny starożytnemu uniwersalizmowi. ale odwiecznie. w systemie Arystotelesa przesunął Awicenna punkt ciężkości ze świata na Boga i na Jego stosunek do świata. by zapewnić nieśmiertelność indywidualną duszom ludzkim. Zmysły i wyobrażenia służą tylko do przygotowania poznania rozumowego. bądź na drugiej formie: Albert Wielki pisał parafrazy na wzór Awicenny. ale tylko rozum bierny zaliczał do indywidualnych władz człowieka. encyklopedycznie wszechstronny. był również cenionym logikiem i metodologiem. 2. Awerroes. jednostkowymi zaś zdarzeniami tylko o tyle. AWICENNA (Ibn Sina. to rzeczy same w sobie nie są ogólne. według niego. Jeśli zaś jest wytworem umysłu. potem najniższe (intelekt czynny w człowieku) i. nie został stworzony od razu i nie cały bezpośrednio przez Boga. Jednakże wyjątkowo uzyskać można je i bez tego przygotowania. wreszcie. potem dopiero inteligencje niższe (które zamieszkują i poruszają sfery niebieskie). twierdząc. Pisał też podręczniki naukowe. urodzony w pobliżu Buchary i w Bucharze czynny aż po upadek Samanidów w r. Wiktora (o wiek młodszego). że istnieją 1) ante res jako wzory wszechrzeczy w umyśle Bożym. najpierw. ogólność jest więc tylko wytworem umysłu (intellectus informis agit universalitatem). sławny filozof i nie mniej sławny lekarz. A zaś Roger Bacon zapoczątkował trzecią jeszcze odmianę komentarzy: per quaestiones. była zupełnie podobna do klasyfikacji Hugona od św. rozum czynny nie jest składnikiem duszy. wszelka więc mnogość w stworzeniu może jedynie być wynikiem dalszych aktów tworzenia. Późniejsi scholastycy w swoich komentarzach wzorowali się bądź na jednej. jakie pisał Awerroes. W sposób typowy dla Arabów. a nie woli (w jaskrawym przeciwieństwie do chrześcijan miała wolę za własność czysto ludzką. dzieło myśli Bożej. ale bo też miała to samo źródło: Arystotelesa. był plemienia irańskiego. jest wprawdzie stworzony. metafizykę (część dzieła. a skoro nie są ani ogólne. zwłaszcza w nauce o rozumie. 2) in rebus jako istota rzeczy i 3) post res jako wytwory abstrakcji. najsławniejszy filozof na Zachodzie. zmarł w Hamadanie. trzecia natura (tertia natura). W tych zagadnieniach można było znaleźć u Arystotelesa tylko częściowe i szkicowe poglądy. Posługiwał się w niej terminologią Arystotelesa. c) Awicenna był nie tylko metafizykiem-mistykiem. Natomiast do poznania prawdy sam rozum bierny nie jest zdolny: udziela mu jej to nadludzkie źródło. z których zwłaszcza Kanon medycyny cieszył się długotrwałym uznaniem. Po wtóre. Natomiast porządek powstawania świata Awicenna pojmował już po neoplatońsku. I tylko w ostatnim znaczeniu przedmioty pojęć są ogólne. Wieczność rozumu biernego wystarcza jednak. matematykę. scholastycy nazywali Sufficientiae). oraz komentarze do Arystotelesa. ani jednostkowe. Komentarze te były obszernymi parafrazami tekstów Stagiryty. lecz istnieje poza duszami. 178 .1037). Mianowicie świat. wówczas poznanie jest mistyczne. jakim jest rozum czynny. lecz kończy się na ogółach. Po trzecie. 999. o ile podlegają ogólnym prawom i o ile ich losy wpływają na los ich gatunków. odtąd wiódł życie tułacze. najsławniejszy arabski filozof na Wschodzie. fizykę. Nawet wiedza Boża nie sięga już materialnych jednostek. a nie komentarzami dosłownymi (ad litteram). formy rzeczy materialnych. to cechuje je inna. jest jeden i ten sam dla wszystkich ludzi. W szczególności jego klasyfikacja nauk znalazła uznanie i pośród łacińskich filozofów. a z jedności tylko jedność powstać może. Widziała w nim. uczył Awicenna. czas jakiś przebywał w Ispahanie. za wieczny. Wtedy działali najbardziej głośni jego przedstawiciele: w XI w. To wszystko było zgodne z Arystotelesem. ale zupełnie inaczej niż metafizyka chrześcijańska. której jednak dawał sens odmienny. zawierającą fizykę. Awicenna dawał na wszelkich polach przewagę ogółowi. której nie należy przypisywać Bogu). Najpierw powstał tylko jeden najwyższy intelekt. jakie Awicenna dał zagadnieniu uniwersaliów: przyznawał on im byt trojaki. Dojrzała scholastyka korzystała także z rozwiązania. Rozum miał za nieśmiertelny.Po tych początkach arabski perypatetyzm wszedł w erę rozkwitu. a w XII w. b) Teoria poznania Awicenny była odpowiednikiem jego metafizyki. a przeto i Opatrzność: rządzi tylko losami gatunków. czynny zaś traktował jako nadindywidualną zasadę. ale również nie są jednostkowe. Awicenna musiał je uzupełnić i uczynił to w duchu neoplatonizmu. Zostawił dzieło typu encyklopedycznego Szifa (Księga uzdrowienia) zawierające w 18 tomach logikę. miała świat za stworzony z materii (a nie ex nihilo). a Tomasz z Akwinu komentarze ad litteram. a) Metafizyka Awicenny pojmowała świat teocentrycznie. 980. Bóg jest jednością.

nie jest formowaniem materii. tak samo jak Arystotelesa nazywało „Filozofem" bez dalszych określeń. Wolność Boga nie jest też ograniczona przepisami mądrości i sprawiedliwości: Bóg nie dlatego tak czyni. Był autorem słynnych komentarzy do Arystotelesa. nieograniczone są w świecie możliwości i nieograniczona panuje w nim zmienność. był ostatnim wielkim filozofem Arabów. Rzeczy więc nie są przyczyną tego. to własność ta musi być w niej wytwarzana na nowo. lecz łączeniem i rozłączaniem się atomów. niezbyt trafnie. W zasadzie . Pisma jego. Posiadają go wszystkie dusze ludzkie. Zupełna prawda była dla Awerroesa tylko jedna: filozoficzna. wszystkie więc własności rzeczy są przelotne. także teologowie często je interpretują po swojemu. II. Ponieważ każda rzecz dopuszcza każdą własność. Może też zmienić ją na każdą inną. Ten atomizm był podstawową teorią mottekaleminów. za Almanzora. za niego czyni Bóg. lekarz. co Bóg czyni. to tylko własnościami przypadkowymi (akcydensami). czterech aż traktatów o jedności rozumu. Co Awicenna twierdził o rozumie czynnym. ogólną gradualistyczną koncepcję świata . I jeśli rzecz posiada jakąś własność dłużej niż moment. W szczegółach koncepcja ich przedstawia się tak: 1.1198) z Kordowy. Rzeczy nie składają się z formy i materii. ale we wszystkich duszach jest jeden i ten sam. co się dzieje. lecz składają się z materialnych atomów. iżby między nimi był rzeczywisty związek. Więc przyczyną wszystkiego może być jedynie Bóg. Bóg może czynić z nimi. ograniczająca wolność Boga. Pogląd ten nazwano.mówił . co filozofia. a inaczej ludzie prości. jak trzymać się wiernie Pisma. Dusze indywidualne umierają wraz z ciałami. on przeniósł na cały rozum: rozum jest jeden i bezosobowy. Jeśli więc jakaś jedna rzecz posiada pewną własność. to takąż własność może mieć każda inna. Toteż zadanie swe widział w komentowaniu jego pism. Przede wszystkim.są zgodne. Komentarzami tymi zyskał też największą sławę. ale obrazowo. Uważał Arystotelesa za największego z ludzi. Co dotyczy rzeczy. Jeśli jakieś dwie rzeczy zdają się' być przyczyną i skutkiem. Teksty religijne inaczej rozumieją filozofowie. teolog. jego interpretacja Arystotelesa była daleka od autentyczności. Świat przedstawiali sobie jako rozbity na atomy niczym ze sobą nie związane. a) Awerroes chciał poglądy panujące w filozofii arabskiej oczyścić z pierwiastków neoplatońskich. dotyczy również człowieka: sam z siebie nie jest zdolny nic czynić. co chce. niemniej wytworzyli oryginalny pogląd na świat. choć nie chcieli nic innego. a takiej nie posiadają. którym Opatrzność obdarzyła ludzkość: ponad Arystotelesa umysł ludzki wznieść się nie może. on jest tylko biernym narzędziem. 2. Każda istota mogłaby być inna. dla innych prawda jest dostępna tylko w religijnej postaci. z których jeden zwłaszcza miał dziejowe znaczenie: był to pogląd na naturę rozumu i nieśmiertelność duszy. prawnik. Byłaby to bowiem ich własność stała. nauką o podwójnej prawdzie.przejął z małymi odmianami od Awicenny. On to w każdym momencie udziela atomom ich własności i porusza je. Zajmował wysokie godności pod rządami paru kalifów. Późniejsze średniowiecze nazywało go „Komentatorem". więc mottekalemini odrzucali założenie perypatetyków. I nieliczne tylko umysły zdolne są pojąć prawdę filozoficzną. został potępiony i wygnany za swe poglądy filozoficzne. utrzymywane w łączności tylko przez Boga. b) W szczegółowych kwestiach wytworzył oryginalne poglądy. 1126. przechowane zostały dzięki Żydom hiszpańskim. Każda więc rzecz może posiadać każdą własność. ale jest bezosobowy. to nie dlatego.hierarchię bytów między Bogiem a człowiekiem . 3. co dzieje się w świecie. o zgodności religii i filozofii. i jego nieśmiertelność nie jest nieśmiertelnością dusz jednostkowych. pozostał wierny tradycji. lecz dlatego. Jest nieśmiertelny. że istnieje wieczna materia. aż pod koniec życia. Ci ortodoksi arabscy. niż jest. AWERROES (Ibn Roszd. jak chcieli perypatetycy. lecz to jest mądre i dobre. matematyk. i to. nie ma w świecie praw ani składników stałych. faktycznie jednak nie wykonał tego programu. MOTTEKALEMINI. Mógłby czynić inaczej i co innego byłoby wówczas dobre i mądre. Zatem wszelkie działanie jest działaniem Boga. że Bóg zwykł wywoływać je łącznie 5. może łączyć atomy dowolnie. że tak jest mądrze i dobrze. c) Ta i tej podobne teorie doprowadziły Awerroesa do swoistego poglądu na stosunek filozofii i religii. potępione przez muzułmanów. 4. a tylko ludzkość jest nieśmiertelna. które podlegałyby urzeczywistnieniu. Ponieważ nie ma określonych możliwości. Wynikiem doktryny mottekaleminów było tedy odrzucenie 179 . Między rzeczami nie ma stałych związków.3. Wszystkie atomy są z natury swej jednorodne i jeśli różnią się między sobą. Rzeczy są pozbawione zdolności działania. polemiki ze zwalczającym filozofię Algazelem (Zniszczenie zniszczenia). religia głosi to samo. 6.

cały system neoplatoński. Awicenny był analogiczny do systemu Orygenesa. Arabowie i Żydzi dostarczyli scholastykom teksty Greków. jaką zastał. MISTYCY SCEPTYCZNI. a zwłaszcza w dwóch następnych stuleciach. to tylko dzięki interwencji boskiej. była systemem emanacyjnym. że racjonalna metoda w filozofii ma ograniczone zastosowanie i nie daje pewności. znalazła doktryna formalnie perypatetycka. Dzieło to było jednym z najbardziej konsekwentnych systemów emanacyjnych. który. żyjący w połowie XI w. doszedł do koncepcji świata pełnej cudu i tajemniczości. ale faktycznie panteistyczna. Najwięcej wszakże zwolenników od połowy XIII w. ogień zaś był tylko czasowym poprzednikiem. a stworzenie nie. Nie ma żadnej konieczności. To była negatywno-sceptyczna część jego dzieła. jak mottekalemini. nie mówiąc o tym. opatrzności. ale odjęły jej znaczenie.. zwana Kabałą. Alfarabiego dowód istnienia Boga. że Żydzi mieli tradycję filozoficzną podobną do Arabów. odnowiony przez Awicennę. Ich tradycyjna nauka. jak teoria spostrzeżeń wzrokowych Alhazena itd. ludzie muszą je przyjąć jako nieodwołalne fatum. III. Za sposób otrzymania objawienia uważał. jakie miała przedtem. więc wola ludzka nie ma możności przeciwstawiania się boskiej. Prześladowania wytępić jej nie zdołały. Druga część była mistyczna: pozytywną drogę do poznania znalazł w mistyce i objawieniu. W metodyczny sposób. Algazel z Bagdadu był zarazem wybitnym filozofem i wrogiem filozofii. Mottekalemini głosili tedy fatalizm. w pierwszym przedstawił. a zarazem własną tych tekstów interpretację. Filozofia ich długo nie stykała się z filozofią łacińską. by z przyczyny wynikał skutek. pożar wywołał Bóg. zawierającym stare doktryny żydowskie. miała z nią mniej analogii niż z patrystyką. pod wpływem Awicebrona odżył w XIII wieku. wyroki zaś Boga nie mogą natrafiać na opór. Był współczesny Anzelmowi.. albo czysta filozofia. zawarta w dwóch księgach. ale w filozofii same tylko błędy. Było to tym łatwiejsze. że trzyma się zewnętrznych własności rzeczy nie wnikając w jądro prawdy. poddał krytyce całą wiedzę. po platońsku pojmował Arystotelesa. które były w niezgodzie z objawieniem. przez scholastyków uważany błędnie za Araba i nazywany Awicebronem. autor Przewodnika błądzących. którą czerpano z Awicenny i zwłaszcza z Awerroesa. spopularyzowany później przez Kartezjusza. choć współczesna scholastyce. Próby zaś w wielkim stylu uzgodnienia teologii żydowskiej z Arystotelesem dokonał Mojżesz Majmonides. Między innymi doszedł. wszechmocy i sprawiedliwości Bożej. który w filozofii chrześcijańskiej nie miał wyznawców od Eriugeny. jeśli zaś wynika. bo jest martwym ciałem. przezwyciężenie zmysłów. Za najgorsze błędy filozofii uważał też te. Poza tym niektórzy myśliciele żydowscy dążyli do filozofii czystego neoplatonizmu i perypatetyzmu. jak to czyniła scholastyka. zwłaszcza na pierwszą generację XIII w. W matematyce. które np. Jezirah i Sohar (oparta na źródłach dawniejszych. Takie rozważania doprowadziły Algazela do potępienia filozofii. Odrzuciwszy wywody filozofów i oparłszy się na objawieniu. Filozofia Arabów. zaprzeczały stworzeniu świata przez Boga.1204). Przyszedł okres prześladowań filozofii przez władców arabskich. Co więcej. Różne pomysły arabsko-żydowskie stały się własnością średniowiecza. 2. zwolenników jej zwano „awerroistami łacińskimi". Ale na progu XIII wieku wdarła się w jej rozwój. opanowanie popędów. PRZECHOWANIE FILOZOFII ARABSKIEJ PRZEZ ŻYDÓW. 180 . Zostawił dwa główne dzieła: Dążenia filozofów i Zniszczenie filozofów. autor dzieła Źródto Życia. zresztą tak samo jak Awerroes. Arabowie byli bardziej krańcowi: albo czysty Koran. scholastyczne próby pojednania wiary i rozumu były im na ogół obce. skupienie woli i myśli w Bogu. do sceptycyzmu wobec zasady przyczynowości. Dążyła raczej do samodzielnych konstrukcji niż do wyjaśniania prawd wiary. Idee arabskie i podobne do nich żydowskie oddziałały silnie na chrześcijańskich filozofów. Doszedł do przekonania. 1. współczesny Awerroesowi (1135. Najwybitniejszym przedstawicielem neoplatońskiego prądu był Tbn Gabirol. ale przesiąkniętym ideami Platońskimi i neoplafońskimi.obiektywności reguł etycznych. a w drugim skrytykował doktryny filozofów. do którego był zbliżony poglądami. W XII w. Ogień nie może być przyczyną pożaru. ale opracowana dopiero w IX i XIII wieku). 7. logice i fizyce znalazł jeszcze pewne zalety. System np. jakie wytworzyło średniowiecze. a o generację starszy od Bernarda z Clairvaux. wrogi filozofii duch wziął górę wśród Arabów. WPŁYW FILOZOFII ARABSKIEJ NA CHRZEŚCIJAŃSKĄ. które działać nie może. jak Awicenny koncepcja uniwersaliów. podobnie jak większość mistyków chrześcijańskich. Nie mogąc przeciwdziałać zrządzeniom boskim. Ponieważ tylko Bóg działa. Filozofia arabska w tym okresie znalazła schronienie wśród Żydów Hiszpanii i południowej Francji. a nie przyczyną.

Najżywotniejsze były zagadnienia metodologiczne. Zagadnienia filozofii przyrody bywały rozważane rzadko (szkoła w Chartres). Zagadnienie wartości nauki świeckiej. były wśród chrześcijan źródłem informacyjnym o filozofii. Zagadnienia teologii posiadały nieraz znaczenie filozoficzne. filozofowie-przyrodnicy usiłowali pojąć je „wedle zasad fizyków" (Teodoryk z Chartres). którzy uważali ją jedynie za „służebnicę teologii" (Piotr Damiani. Wyróżniały się dwie grupy: I. Również i drugie pytanie: czy posiada wartość jako służebnica teologii. rozwinięty przez komentatorów. był do nauki średniowiecznej wprowadzony przez Izydora. Wiktora). rozważane dialektycznie. II. 2. że świat został stworzony z niczego. która w IX w. Niektóre szczegółowe zagadnienia dogmatyki. Logiczne bądź miały charakter formalny. łacińskiej Europie. a potem w zachodniej. 1. 3. miały również związek z filozofią: tak było z dogmatem Trójcy (nominalizm Roscelina prowadził do tryteizmu). Wiktora. z dogmatem Wcielenia (Anzelm). Jeśli za główny prąd filozofii europejskiej uważać ten. a reprezentowany był w nim zwłaszcza przez Hugona od św. to filozofia Arabów wypłynęła z głównego prądu i w nim też znalazła ujście. zagadnienia teologiczne (traktowane na podstawie Pisma św. Jednak w XIV w. bywało zaprzeczane przez wielu myślicieli tego okresu.) i II. które wśród Arabów przyczyniły się do walki z filozofią.Zagadnienie klasyfikacji miało szczególną wagę w okresach szybkiego powiększania zasobu wiedzy. ale gdy zostały objawione.Pytano także. Przez kilka zaś wieków płynęła z nim równolegle. . 1. a więc w początkach średniowiecza.: Jak dowieść istnienia Boga? Wczesne średniowiecze zachowało dowód Augustyński. wciągnęła w spór cały bez mała świat uczony. . czy posiada ona wartość sama przez się. wynalazło dowód ontologiczny. 181 . przez Jana z Salisbury). wytworzony w Akademii. ich idee. uznany przez stoików. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA Zagadnienia filozoficzne tego okresu stanowiły zespół dość luźny. bądź pochodziły z pogranicza logiki i metafizyki (problem uniwersaliów!). Główne zagadnienie metodologiczne brzmiało: Jaki jest skład i układ wiedzy świeckiej? Było rozwiązywane według dwóch tradycji: a) podział Platoński (na logikę. Bernard z Clairvaux i inni). względnie niezależne). ani sprawdzić nie można. logiczne i psychologiczne. przejęty przez Ojców Kościoła (Orygenes. Walter od św. Działanie Algazela było wszakże po części odwrotne do jego zamierzeń. Zagadnienia etyczne i inne zagadnienia natury praktycznej były traktowane częściej jako sprawy katechizmu niż nauki. niektóre działy filozofii były wówczas zupełnie lub prawie zupełnie zaniedbane. Zagadnienie klasyfikacji nauk. Zagadnienie metody wywołało zacięty spór między teologami: czy prawd dotyczących Boga i rzeczy wiecznych można dochodzić za pomocą dialektyki przyrodzonym rozumem ludzkim? Zagadnienie to wywołało najbardziej różnorodne odpowiedzi.Działanie mottekaleminów i Algazela na chrześcijańską filozofię było mniej silne. 2. prawowierni teologowie głosili. Augustyn) i używany stale aż do czasów Boecjusza i Kasjodora. Np. zwłaszcza Aleksandra z Afrodyzji. Teodoryk z Chartres). a także z kwestią łaski i przeznaczenia. W końcu przeważył umiarkowany pogląd: że rozumem prawd wiary ani odkryć. . przekazany został średniowieczu przez Boecjusza. konserwowany przez Syryjczyków i Arabów. a potem w XII w. Alkuina. można je rozumem wytłumaczyć.Jaki jest stosunek Boga do stworzenia? Panteiści przedstawiali stworzenie świata emanacyjnie (Eriugena). wpłynęły na wytworzenie się prądu sceptycznego wśród scholastyków. fizykę i etykę). przypomniało dowód kosmologiczny (Adelhard z Bath). który płynął najpierw w Grecji. przynajmniej na razie. czy też raczej wola Boża jest ostateczną racją. Pytanie. która nie podlega tłumaczeniu. Eucharystii (dialektyczne zasady Berengara prowadziły do zaprzeczenia transsubstancjacji). łącznie z teorią podwójnej prawdy Awerroesa. czy można wytłumaczyć naturę świata (np. było zaprzeczane przez niektórych zapalczywych teologów (np. b) podział Arystotelesowski (na nauki teoretyczne i praktyczne). Zagadnienia filozofii świeckiej należały we wczesnym średniowieczu prawie wyłącznie do zakresu filozofii teoretycznej. dzieła jego. (np. od skrajnego racjonalizmu do skrajnego irracjonalizmu. Eriugenę i stosowany był jeszcze w XII w. 1. zagadnienia nauk świeckich (od Pisma św.

Nie wypływało zresztą z zainteresowań ściśle psychologicznych. Piotra Damianiego. jak Bernard z Chartres.3. że starożytne terminy filozoficzne były teraz używane w zmienionym. 6. ale szerzącą się wśród sekt religijnych. a wtedy była pojmowana jako oddzielna nauka. Następne pokolenie. co było zupełnie nie w duchu Arystotelesa. kwitnące w drugiej połowie wieku. w ostatniej księdze swej Kroniki). CHRONOLOGIA Od potowy VIII w. zubożonym znaczeniu. potem radykalnego nominalizmu. A tak samo było z formą: wcześni scholastycy pojmowali ją jako gatunkową istotę rzeczy. jakie sobie stawiało wczesne średniowiecze. Będą posiadał język. i platonicy. jak wiktorianie. która wydała Fulberta. cechował właśnie osobisty zasób pojęć i sposób wyrażania myśli. nie zaś jako część systemu filozofii. Odpowiedzi pierwotnie krańcowe. który subtelnie rzecz wyrażał: „In eo sunt omnia: intelligitur exemplariter. który dokonał się w dwóch pierwszych pokoleniach XII w. były. jako atomiczną strukturę. Etyka we wczesnym średniowieczu rzadko była uprawiana naukowo. Bernard i Teodoryk z 182 . Zagadnienia psychologiczne. wytworzył Joachim de Fioris. wydało Anzelma i Roscelina. Uczoną historiozofię dał Otton z Freisingu (De duabus civitatibus. Na polu tym pracowali zarazem mistycy panteistyczni. bądź też jako cielesność. współczesny im był Awicebron wśród Żydów. Głównym zadaniem psychologicznym. stały się naczelnymi dla scholastyki. Sermones in canticum canticorum Bernarda) i podręczniki mądrości życiowej (przykład główny: Polycraticus Jana z Salisbury). Np. Zagadnienie uniwersałiów. causative. ale i Zachodu. dzięki Boecjuszowi. jak Eriugena. od drugiego . ale pod koniec okresu zostali w mniejszości.przede wszystkim terminologię Arystotelesa. Nie miała jeszcze określonego typu i metody. od pierwszego brali terminologię Ojców. w przeciwieństwie do późniejszych. ale także jako naturę indywidualną. co też nie było po arystotelesowsku. 4. by dosięgnąć Boga. Potem nastąpił zastój nie tylko w filozofii Wschodu. rozwijali idealistyczną koncepcję bytu. Terminologię filozoficzną czerpali z dwóch źródeł: z Augustyna i Boecjusza. jak stosunek Boga i stworzenia (który ma być pojęty teocentrycznie. non autem inhaesive. I mieli do rozporządzenia spory zasób terminów. było zestawienie funkcji umysłu. pogardzaną przez uczonych. W tym samym czasie kończyła się chlubnie tradycja wschodniego chrześcijaństwa (Jan z Damaszku był o pokolenie starszy od Alkuina) i zaczynała filozofia wśród Arabów (Alkendi był współczesny Eriugenie). od czasów Karola Wielkiego. około 700 r. dojrzała generacja. od XIII w. ale jego dualizmowi historycznemu dał interpretację inspirowaną przez walkę papiestwa i cesarstwa. które potem. vel compositive". np. który kontynuował poglądy Augustyna.. nie w Arystotelesowskim rozumieniu. Psellos w Bizancjum. starszy nieco był Awicenna. dlatego też mogli odróżniać formae substantiales i accidentales. Jednakże raz po raz powstawały konstrukcje historiozoficzne.. aby wskazać drogę. Natomiast było rzeczą pospolitą. jak traktaty mistycznoascetyczne (np. X wiek nie pozostawił ani jednego pamiętnego nazwiska. Materię pojmowano bądź (pod wpływem ksiąg Genezy i Augustyna) jako chaos. jaką znamy z późniejszych jego stuleci. Berengara i Lanfranca. Arystotelesowskie pojęcia formy i materii. Dopiero przed połową XI w. Podłożem tego logicznego zagadnienia był pogląd metafizyczny na naturę bytu: czy istnieją inne jeszcze przedmioty poza jednostkowymi? Panteiści. tężyzną i różnorodnością myślicieli: do wcześniejszego należał Wilhelm z Champeaux. jeszcze w XII w. jakie scholastykom mogły być potrzebne. zaczął się szereg pokoleń czynnych na polu filozofii: do pokolenia Karola należał Alkuin. w tak trudnej do wyrażenia w duchu chrześcijańskim sprawie. wczesnych scholastyków. wybitni pisarze pojmowali ją wręcz jako „jakość". i teistyczni. imponujących ilością. do której przyzwyczaiły czasy nowożytne.. POJĘCIA I TERMINY Nie miały we wczesnym okresie średniowiecza nic z tego bogactwa przesubtelnych rozróżnień ani też tej schematyczności. Te dwa pokolenia XI wieku przygotowały rozkwit filozofii. opracowywali je głównie mistycy. 5. symboliczną i apokaliptyczną.. ordinative et conservative. szły pod koniec okresu ku umiarkowanemu rozwiązaniu. zależną głównie od platonizmu. W średniowieczu historia nie grała tej roli. Filozofia historii występowała niekiedy obok etyki. jaką umysł ma przejść. XII wiek wydał zarówno etykę filozoficzną (główne dzieło: Scito te ipsum Abelarda). causaliter. vel subiective. już w najpierwszych czasach. Konstrukcję historiozoficzną innego typu. w duchu radykalnego realizmu. o dwa pokolenia młodszy był Szkot Eriugena. ich rówieśnikiem był Algazel. jak Eriugena. ale nie panteistycznie). znane i używane już we wczesnym średniowieczu: ale posługiwano się nimi swobodnie.

Był on założony przez Fryderyka II jako 183 . w pobliżu wielkich wydarzeń politycznych związanych z jego osobą Natomiast wydarzenia późniejsze. Nie tylko był modelem innych. nie przechowały się i doktryny ich nie są dokładnie znane. Bernard. które przyszły koło millenium. wypraw krzyżowych (I wyprawa w latach 1096 . św. 1000): wszystkie te wydarzenia polityczne. Kwestie takie są liczne. DRUGI OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ (OKRES SYSTEMÓW ŚREDNIOWIECZNYCH. Gilbert. początek Kapetyngów we Francji (987). XIII W. a ruch. Filozofia Abelarda jest splotem kwestii spornych: czy metoda sic et non miała u niego intencję sceptyczną? czy teologia jego była racjonalistyczna? czy stanowisko jego w sprawie uniwersaliów było sermonistyczne.) W XIII wieku filozofia rozpoczęła nowy okres. to samo dotyczy ich poprzedników w IX w. czy post reml Jaką rolę odegrał w dziejach scholastyki. 570 . Jeżeli Paryż trzymał prym w teologii i filozofii teologicznej. Wkrótce po paryskim powstał w XIII w. Wzór wszystkich innych. 1077). W samym początku tego okresu żył Mahomet (ok. Hugon i Ryszard od św. Interpretują je raczej jako „monizm egzempla-ryczny": świat jest w Bogu tylko w tym sensie. za Szkota Eriugeny przypadło na czas po Karolu Wielkim. czynnego głównie między 1120 a 1150 r. trwał przez cały okres. jako zrzeszenie nauczycieli i uczniów szkół Paryża i stopniowo zorganizował się w ciągu XIII w. Adelhard z Bath. Przyczyniło się do tego to. przyrodniczych i matematycznych. Zmiana w organizacji polegała najpierw na powstaniu uniwersytetów.632). odżył ruch filozoficzny. mianowicie Uniwersytetu w Neapolu. uformowanie się systemu feudalnego.. Po tych czterech generacjach nastąpiła znów przerwa w rozwoju: w następnym pokoleniu. De Wulf. jaka jest podana w niniejszej książce. a w szczególności metody scholastycznej ? W naszych czasach wzmógł się jeszcze spór dotyczący Eriugeny: czy rzeczywiście był panteistą? Wielu historyków (Cappuyns.. Jan z Salisbury. Wiktora.. a dla znacznej części przechowanych rękopisów nie udało się dotychczas ustalić autora ani daty. Boehner. rozdział Kościoła wschodniego i zachodniego (1054). że oświatowa polityka papieży dążyła do uczynienia z Paryża głównego ośrodka studiów teologicznych. wszakże z jednym doniosłym wyjątkiem. dużo bowiem pism z wczesnego okresu średniowiecza zaginęło. Dal Prą) nie podziela interpretacji panteistycznej poglądów Eriugeny. że Bóg jest jego doskonałym wzorem. na przełomie XI i XII w. a także pierwsza faza wielkiej architektury i rzeźby romańskiej (mniej więcej od r. Drugie ożywienie ruchu filozoficznego. Oksford przodował w studiach humanistycznych. pisma głównych bohaterów sporu o uniwersalia w XI w. ale sam był do końca średnich wieków główną uczelnią łacińskiego świata. a potem jego rozpadnięcie się na dzielnice (1054). Roscelina i Wilhelma. Rozkwit filozofii w XII w. Już w 643 nastąpił podbój przez mahometan Afryki północnej. artystyczne nie miały współczesnych sobie ważniejszych wydarzeń filozoficznych. Gilson. społeczne.Chartres. jak powstanie Świętego Cesarstwa Rzymskiego Niemieckiego Narodu (962). np.. nie wybił się żaden scholastyk łaciński. założenie państwa ruskiego przez Ruryka. które nastąpiło w IX w. zwłaszcza te. I dopiero z początkiem XIII w. Wydarzenia te nie pozostały bez wpływu na filozofię. który wywołał. 1. w 831 Sycylii. powstania zakonu cystersów. Steenberghen. jakie zaszły w końcu poprzedniego okresu: z zorganizowaniem pracy naukowej oraz z odzyskaniem starożytnej filozofii. Szczególniej dotkliwe są luki w dziejach dialektyki. Wilhelm z Conches. jeszcze drugi wielki uniwersytet: w Oksfordzie. które wydało Awerroesa i Majmonidesa. Uniwersytet Paryski. do następnego zaś. Przemiana nastąpiła w związku z dwoma faktami. czy konceptualistyczne? czy uważał uniwersalia za będące in re. Uniwersytety włoskie w rozwoju filozofii XIII wieku większej roli nie odegrały. był jednoczesny z rozkwitem sztuki. z powstawaniem wielkich katedr romańskich i początkiem gotyku we Francji.. Te dwa uniwersytety stanowiły główne ośrodki w XIII w. przypadło na czas potęgi papiestwa (Henryk IV w Canossie. Eryka i Remigiusza z Auxerre. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Pierwsze w tym okresie ożywienie ruchu filozoficznego.99). powstał około 1200 r. POWSTANIE UNIWERSYTETÓW. za Anzelma. Piotr Lombard. Abelard. w 711-13 Hiszpanii. chrzest Polski (966) i Skandynawii (1000). przekształcenie się papiestwa w potęgę świecką.

a taki sam charakter miała i praca pisarska. „artes" były przygotowaniem do prawa. teologii (stąd filozoficzne wykształcenie teologów). Wśród nich znaleźli się pionierzy postępu i przez nich dokonało się wielkie dzieło naukowe stulecia: recepcja Arystotelesa i stworzenie arystotelesowskochrześcijańskiej filozofii. póki sam nie zaczął uczyć (w tym samym najczęściej uniwersytecie). rzadsze były opracowania dyskusji uniwersyteckich. ąuaestiones ąuodlibetales.Aleksander z Hales. ąuaestiones disputatae. teologów. WYTWORZENIE SCHEMATÓW w NAUCZANIU i NAUCE. byli Anglicy i Włosi. student obowiązany tylko był pracować z jednym z magistrów. otrzymały teraz formy stałe. tzw. nie władzom kościelnym. lub uroczystych debat na dowolny temat. Przejście między nauczycielem a uczniem było ciągłe: uczył się. medycyny. a franciszkanów (bracia mniejsi św.. odtąd mógł już wykładać.z niewielką tylko przesadą . że była uprawiana w zakonach: przede wszystkim przewagę myśli zbiorowej nad indywidualną i przez to skoncentrowanie wysiłków dookoła określonych. Opozycja świeckiego duchowieństwa przeciw przewadze zakonów pod wodzą Wilhelma de Saint-Amour doprowadziła w Uniwersytecie Paryskim do zaciętej walki w 1252. Wydział filozofów był w hierarchii niższy. ale był najliczniejszy.. „dekretalistów". utworzony w 1209 r. Drugim zjawiskiem organizacyjnym wielkiej wagi było wzięcie udziału w pracy naukowej i uniwersyteckiej. licencjatem.że wszystko. tzw. całkowicie płynne i indywidualne w początkach średniowiecza. W 1229 r. czyli prawników. . logikę jego uzupełniano przez traktaty Porfiriusza. Pierwotnie nie było różnic doktrynalnych między obu wielkimi zakonami. zwłaszcza przez dominikanów i franciszkanów. Uniwersytety stały się od razu głównym. czyli filozofów. jakich zakony wydały (zwłaszcza Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu w jednym. by ponownie stać się uczniem i studiować teologię. Roger Bacon mógł napisać w 1271 r. Praca nauczycielska miała charakter komentatorski. pociągnął całe zgromadzenia do pracy naukowej. Gilberta i Piotra Hiszpana). Czynny był w tym uniwersytecie myśliciel tak niezależny.1259. było dziełem zakonników. i to do tych samych wciąż tekstów: były to stale Commentarii in Aristotelem lub In ąuatuot libros Sententiarum Petri Lombardi'.Te stałe formy uczenia i pisania 184 . Sposoby uczenia się. co zostało dokonane w teologii i filozofii przez ostatnie 40 lat. która została zdecydowana przez interwencję Aleksandra IV na korzyść zakonów. na wydziale teologii zaś czytano Sentencje Piotra Lombarda. 3. niebawem druga katedra przypadła franciszkanom. czyli fakultety: „artystów". . poddana królowi. 2. ZEŚRODKOWANIE NAUKI w ZAKONACH. ale około połowy wieku pojawiły się: dominikanie głosili przeważnie nową doktrynę. rozegrał się między zakonnikami. przekazywanych przez tradycję zagadnień i teorii. pisma naukowe ówczesne miały stale postać komentarzy. Wielki spór filozoficzny XIII w. reprezentował faktycznie cały uniwersytet. Niejedną swą własność filozofia dojrzałego średniowiecza zawdzięcza temu. utworzony w 1216 r. a franciszkanie konserwatywną. we francuskim Paryżu najsławniejszymi nauczycielami w XIII w. Teksty te na fakultecie filozoficznym były brane prawie wyłącznie z Arystotelesa. Przykład wielkich uczonych. Charakterystycznymi cechami organizacji uniwersyteckiej były: a) wolność nauki: studia odbywały się bez immatrykulacji. Magister musiał w swych wykładach czytać i komentować ściśle określone teksty. a niebawem opanowanie jej przez potężne zakony. zainstalował się w Paryżu w 1217 r. a przeważnie przerywał swe wykłady filozoficzne. b) międzynarodowość: nacje pracowały obok siebie. kraje wymieniały uczonych. nauka dojrzałego średniowiecza nie daje podstawy do rozróżniania w niej grup narodowych. a nawet prawie wyłącznym terenem pracy naukowej i dyskusji naukowych. znane pod nazwą sum.świecka wszechnica. dokonano pierwszych przekładów jego dzieł. I niebawem cała nauka znalazła się w rękach zakonów. Aleksandra i Bonawentury w drugim). klasyczne „sumy" scholastyczne pochodzą z XIII wieku. władze duchowne przerzucały uczonych nauczycieli z kraju do kraju. (dzięki powszechnemu strajkowi wykładających) dominikanie otrzymali pierwszą katedrę teologii. Nie było bodaj wybitniejszego filozofa w XIII w.. ale studiował dalej. Zakon dominikanów (zakon kaznodziejski).. uzupełniane tylko przez kilku innych autorów (np. Poza tym jeszcze wiek XIII upodobał sobie systematyczne i kompletne zestawienia zagadnień. „Szkolarz" musiał przejść ściśle określony kurs nauki: zostawał kolejno bakałarzem. który by nie brał udziału w życiu uniwersyteckim. ściśle związana z nauczycielską. Pierwszym profesorem dominikańskim był Roland z Kremony. osiadł tam w 1219 r. wykładania i pisania. Studiowano w nim bez przeszkód Arystotelesa. aż zostawał wreszcie magistrem. franciszkańskim . c) hierarchiczność i ciągłość: fakultety stanowiły hierarchię. Franciszka). Uniwersytety zespoliły cztery grupy uczonych. i medyków. jak Dawid z Dinant. Boecjusza.

Dla nauki był wiek XIII prawdziwym „renesansem". w krajach. Proklosa i ekscerpty z Plotyna. a nie wynikł z niej. Żywoty słynnych filozofów Laertiosa Diogenesa. Awicenna. zwłaszcza Awerroesa. ODZYSKANIE FILOZOFII STAROŻYTNEJ. przeszły bez wrażenia. jak nigdy przedtem ani nigdy potem.. to przeważnie. zwany Janem Hiszpanem. Dzieło odzyskania. Wszakże przekłady starożytnych filozofów z arabskiego miały charakter tylko tymczasowy. Wszakże Arystoteles nie od razu został przekazany Zachodowi w czystej formie. lecz najpierw w przekładach arabskich z komentarzami arabskimi. na który mu Arabów przekładał Ibn Saud. Recepcja Arystotelesa oznaczała. i w początkach XIII w takim szerokim zakresie. RECEPCJA ARYSTOTELESA. zwiększenie czynnika empirycznego. jak Euklides i Galenus. W Toledo w drugiej ćwierci XII w. zjawiskiem analogicznym do Renesansu XV wieku.przez Roberta Grosseteste. łącznie z żydowskimi i arabskimi komentarzami. Zasłużonym tłumaczem był wymieniony już poprzednio Jakub z Wenecji. Niektóre. Pierwsze przekłady dokonywane były z arabskiego na łacinę: skromne początki pracy translatorskiej datowały się od XI w. dokonywano też na dworze neapolitańskim Fryderyka II i Manfreda. Przekładów. 5. obce duchowi wieków średnich. Źródła te zostały odzyskane przez pośrednictwo Arabów i Żydów. ponadto i uczonych. Najwcześniejsze przekłady Metafizyki (Metaphysica vetitstissima i Metaphysica media) były robione jeszcze w XII wieku wprost z greckiego. W Hiszpanii wyróżniali się jako tłumacze Gundissalvi i Gerard z Kremony (zm. Arystoteles pozyskał świat łaciński dla swej logiki. ale pozwalały precyzyjnie wyrażać myśli. kiedy powstały. jak Alfarabi. był odmienny: było nim nie wyparcie scholastyki przez naukę starożytną.były dokonywane dopiero począwszy od połowy XIII wieku. Odzyskano w XIII w. medycyny. gdzie stykała się kultura arabska z łacińską. Majmonides. jak pisma sceptyka Sekstusa. emocjonalnej na intelektualną. Ten renesans nauki obejmował również i antyk chrześcijański: grecką patrystykę. Sekstusa Empiryka. a po niej i przez nią dla innych działów: dla teorii poznania. w czasach. astronomii. Wcześnie na Sycylii Henryk Arystyp (zm. ale wcześniej niż odnowienie literatury. Doktryny jego zostały wchłonięte przez naukę chrześcijańską. zmianę postawy subiektywnej na obiektywną. tłumaczył z kastylijskiego. lecz przystosowanie się ich wzajemne. 6. 1162) tłumaczył wprost z greckiego część Arystotelesowskich Meteorologica i De generatione et corruptione. z którego od wczesnego średniowiecza znano tylko fragmenty pism logicznych. ważny systematyczny traktat Jana z Damaszku został w XII wieku przełożony (pod nazwą De fide orthodoxa) i przez to udostępniony Zachodowi. 4. Gundissalvi nie znał arabskiego. ale wynik w XIII w. trwający od XII wieku. jeśli nie zdezorientował średniowiecznych uczonych i mógł być przez nich zasymilowany. szukała go i znalazła. na dworze arcybiskupa Rajmunda założone było kolegium tłumaczeń. przetłumaczenia i przyswojenia starożytnej filozofii dokonane zostało w XII w.były monotonne. jak dzieło epikurejczyka Lukre-cjusza. Recepcja starożytnej filozofii w XIII wieku była. Rozkwit scholastyki. ok. jeśli nie wyłącznie. Na Sycylii był czynny Michał Szkot. tłumaczył wówczas mnich Konstanty Afrykanin. Materiał był olbrzymi. Wielką rewelacją były natomiast pisma Arystotelesa. Od połowy zaś tego stulecia akcja poprowadzona została systematycznie: zaczęta została w Hiszpanii i na Sycylii. Lukrecjusza. Wyciąg z Ennead 185 . gdzie był interpretowany w duchu neoplatońskim. Przy tym jednocześnie z pismami Arystotelesa przełożone zostały pisma neoplatończyków. wreszcie dla całego systemu filozofii teoretycznej i praktycznej. poprzedził bowiem recepcję starożytnej wiedzy. które przełożyło całą puściznę Arystotelesa wraz z komentarzami arabskich i żydowskich filozofów. Rozbudzona myśl scholastyczna potrzebowała materiału naukowego. PRZEKŁADY STAROŻYTNYCH FILOZOFÓW. przede wszystkim Arystotelesa. wobec panującego dotąd w scholastyce prądu augustyńsko-platońskiego. Jednakże systematyczne tłumaczenia z oryginału . Wilhelma Moerbecke i Bartłomieja z Messyny . 1187). matematyki. Trochę przekładów przywiózł był ze swych podróży Adelhard z Bath z początkiem XII w. recepcją Arystotelesa. poza tym pisarzy neoplatońskich. W procesie przyswajania kultury starożytnej był to etap środkowy: przyszedł później niż recepcja kultury społeczno-państwowej. były celowe i żywe i dopiero po wiekach używania stały się martwymi schematam pedagogicznymi i literackimi. Pisma filozoficzne odzyskane obecnie miały dla średniowiecza nierówne znaczenie. Jednocześnie poznano oryginalne traktaty filozoficzne i specjalne traktaty naukowe arabskie z zakresu fizyki (zwłaszcza optyki). które nastąpiło dopiero za Odrodzenia. który w misjach bawił między Arabami. to dzięki wielkiej już dojrzałości myśli średniowiecznej. psychologii i filozofii przyrody. albo mało oddziałały.

miał momenty niezgodne z nauką chrześcijańską. przełożone w XII wieku. Niektórzy augustyniści korzystali z interpretacji Arystotelesa przez Awicennę. Zakaz był ponowiony przez Grzegorza IX w r. wywarły doniosły wpływ na myślicieli XIII w. jak wiek IV przed Chr. tym razem z klauzulą „dopóki nauka nie zostanie poprawiona". STANOWISKA w XIII WIEKU. dała się wykładać teistycznie. A w r. 1252 Nacja angielska zobowiązała studentów do czytania De anima. ten już ostrożniejszy od Gundissalviego. W r. Tworzyli długo najliczniejszy obóz (właściwie szereg pokrewnych grup). a) Augustynizm i tomizm. Poza Hiszpanią pierwszy posługiwał się pojęciami Arystotelesa Wilhelm z Owernii. jednocześnie zresztą wprowadził elementy neoplatońskie.wytworzyło się wyraźne i zasadnicze przeciwieństwo augustynizmu i tomizm u. ale był to platonizm i arystotelizm schrystianizowany. Wtedy . traktował intelekt. zwłaszcza w początku. który w najwyższej postaci zrealizował dążenia scholastyki. Mimo zakazu Arystoteles był studiowany. zakazał uczenia w duchu Arystotelesa. który z Oksfordu przybył do Paryża i tam od r. oparta na wynikach kilkuwiekowego rozwoju. libri naturales. gdy scholastyk pisał „Filozof". korzystająca z wiedzy starożytnej. a w 1255 cały wydział artium wprowadził studia Arystotelesa. Na tle stosunku do nowej filozofii Arystotelesa rozdzieliły się stanowiska XIII w. Za to w XIII wieku. odtąd. drugi . hodowanej na Platońsko-Augustyńskim idealizmie. OKRES KLASYCZNY. W latach 1270 i 1277 nastąpiło potępienie arystotelizmu. a niebawem studia te zostały oficjalnie zaaprobowane. Grzegorz powołał też komisję mającą zadanie oczyszczenia dzieł Arystotelesa. w chwili zapoznania się z jego pismami. 1283 zakaz Grzegorza. Wiek XIII był okresem klasycznej filozofii średniowiecza. jak np. ale każde miało innego: jeden był platonizmem. opartym całkowicie na Arystotelesie. 1231 z okazji reorganizacji Uniwersytetu Paryskiego. Filozofia chrześcijańska poprzednich stuleci z mozołem szukała swej drogi. ciało jako kolejne emanacje Boga. Dla filozofii. Na razie tedy wraz z wpływami Arystotelesowskimi wznowiły się i wzmogły wpływy Platońskie i neoplatońskie. Oba przeciwstawiające się stanowiska miały starożytnych poprzedników. I gdy pojawiły się pierwsze próby wprowadzenia arystotelizmu do filozofii chrześcijańskiej. weszła w okres dojrzałości. tłumacz Arystotelesa. Od połowy XIII wieku Arystoteles stał się największą powagą filozoficzną scholastyki. ale już tylko heterodoksalnego. a decydującym momentem stało się wystąpienie Tomasza z Akwinu z nowym systemem chrześcijańskiej teologii i filozofii.. Ale wpływ Arystotelesa wzmagał się. realizm i empiryzm Arystotelesa był rewolucją.Plotyna. które utrzymało się do końca stulecia. 7. Pozostało tak i później. przyswoił sobie jego poglądy. znany pod fałszywą nazwą Teologii Arystotelesa. zgodnie z zasadami chrześcijaństwa. a pozycję zwolenników Augustyna wzmacniały zakazy kościelne studiowania Arystotelesa. choć Urban V przypomniał w r. różne stanowiska znalazły wówczas swych przedstawicieli. duszę. żaden bowiem z filozofów XIII wieku nie wyzbył się całkowicie dawnego augustynizmu i żaden również nie został całkowicie obcy Arystotelesowi. oraz wyciąg z Proklosa. I nie trzymał się ich Bacon.zaraz po połowie stulecia . dotyczyło to przyrodniczych dzieł Arystotelesa. przede wszystkim hilemorfizm. Był okresem. Konserwatywni myśliciele wypowiadali się za Augustynem w teologii. Dalsze studia rozwiały pierwotnie obawy władz kościelnych: nauka Arystotelesa. a w szczególności ich naturalistycznego wykładu przez Dawida z Dinant. 1241 wykładał. oczyszczona z przymieszek neoplatońskich. silna nową organizacją nauki. teza o wieczności świata. rodzaj metafizycznego podręcznika późnego neoplatonizmu. nawet wolny od przymieszek neoplatońskich. i scholastycy rozdzielili się na konserwatystów i postępowców-arystotelików. Ale XIII wiek dokonał dzieła oczyszczenia tekstów Arystotelesa. a za Arystotelesem w filozofii: stanowisko ich oznaczane było nazwą „augustynizmu XIII wieku". nazywany Liber de causis. i z tego powodu mówi się częstokroć o „augustynizmie awicennizującym". będące kompromisem augustynizmu z 186 . Arystotelizm. Niezgodne zaś szczegóły zostały zmodyfikowane przez chrześcijańskich zwolenników: dzieła tego dokonali Albert Wielki i Tomasz z Akwinu. Już Gundissalvi.arystotelizmem. 1366 studiowanie Arystotelesa zostało na uniwersytecie oficjalnie nakazane. 8. W Oksfordzie nakazy nie obowiązywały. klasycznym okresem filozofii starożytnej. Trwał niedługo: z końcem stulecia scholastyka weszła już w nową fazę. Próby przyswojenia Arystotelesa i przystosowania go do nauki chrześcijańskiej pojawiły się już były w XII w. Różnica między obozami była zresztą tylko różnicą stopnia. tzw. Pod koniec stulecia Duns Szkot wytworzył nowe stanowisko. Kościół w 1210 i 1215 r. rozumiał przez tę nazwę Arystotelesa. Bujna filozofia tego stulecia nie była jednolita.

nie od Awerroesa. Birkenmajer odnalazł. w drugiej przez pośrednictwo Awerroesa. jaką mu nadali dawni komentatorzy lub nowi zwolennicy w XIII wieku. Dziś niektórzy historycy wolą ruch ten nazywać „arystotelizmem radykalnym" lub „heterodoksalnym". kondemnaty spowodowały. bądź w panteistycznej. W tej drugiej postaci bywa nazywany awerroizmem łacińskim. jak zwalczanym. wypisów. Dawid nie był typowym przedstawicielem swego wieku. Ale niedawno A. Będzie on tu omówiony najpierw. Formy 187 . Wywodząc poglądy Dawida z Didant z poglądów Aleksandra. po neoplatońsku. przełożony na łacinę przez Gerarda z Kremony). a po wtóre. Dzieło jego nosiło tytuł Quaternuli lub De tomis id est de divisionibus. druga zaś była owym „awerroizmem łacińskim". DAWID z DINANT był za życia myślicielem równie sławnym.powstał dopiero w czasach Odrodzenia. Stanąwszy na stanowisku Arystotelesowskiego hilemorfizmu. dla którego tak samo forma. 1963) obszerne fragmenty jego dzieła. jak materia były składnikami bytu. A więc: materia. polegała na tym. u Buridana. historycy powoływali się na informacje Alberta Wielkiego. co rodzajowe. że jego pisma uległy zniszczeniu. Już Tomasz z Akwinu nazywał swych przeciwników (monopsychistów) awerroistami. Miało postać notat. po chrześcijańsku. a „aleksandryzm" . ale termin „awerroizm łaciński" utarł się dopiero w XIX w. Ujęcie takie było możliwe bądź w postaci teistycznej. arystotelik arabski XII wieku. parafraz i objaśnień do dzieł Arystotelesa. arystoteliku greckim II wieku naszej ery. a źródłem drugiej był na pewno Awerroes. emanacyjnie. od Renana. który . Dawid zaś odpowiadał: Bytem prawdziwym jest to.próby odtworzenia platonizmu i arystotelizmu antycznego. zajmujące główne miejsce w filozofii XIII wieku. POGLĄDY DAWIDA. natomiast bezpośrednia analiza odnalezionych fragmentów Dawida zdaje się wskazywać. tłumacz Awerroesa na łacinę (1217). ARYSTOTELIZM HETERODOKSALNY. MATERIALIZM. Dawid był związany z dworem Fryderyka II. Źródło pierwszej historycy skłonni byli widzieć w Aleksandrze z Afrodyzji. ufających bezwzględnie rozumowi i tylko jemu. bo wywodził się od Arystotelesa. był pierwszym awerroistą „łacińskim". czyli przekonania. ale zapewne wykładał też w początkowych latach XIII wieku w Paryżu. ale pierwsze wyraźniejsze jego wpływy dają się zauważyć dopiero w XIV w.Arystotelesa pojmował jako bliskiego platonizmowi. a głównego przedstawiciela miała w Sigerze z Brabantu. oddziałał najpierw na filozofię Zachodu w swej dawniejszej postaci. lecz pojęte były w duchu Plotyna. ARYSTOTELICY I AWERROIŚCI Arystotelizm. że w takiej postaci źródła przejęte zostały od Arabów. a zwane od niego skotyzmem. że przedmioty składają się z formy i materii. na wydziale artystów. POPRZEDNICY. Uczył się w gimnazjum greckim i znał język grecki. i istniały w XIII w. co wspólne rzeczom.pod wpływem nowych źródeł . Ona bowiem jest wspólnym podłożem rzeczy. który filozofię Stagiryty interpretował naturalistycznie. Nie była to wszakże postać pierwotna. że naturalistyczna interpretacja arystotelizmu była jego własna. Nie był to wszakże platonizm i arystotelizm czysty: bo i w nich poglądy Platona i Arystotelesa wyznawane były właściwie nie w swej pierwotnej postaci. zanim został przystosowany do wiary chrześcijańskiej. lecz musiały być ujęte teocentrycznie. a działalność zapomnieniu. a Kurdziałek wydal (w r.. Rola doktryn tych w XIII w. I. 1. Arystotelizm nie schrystianizowany występował znów w dwóch postaciach: w jednej korzystał bardziej bezpośrednio z samego Arystotelesa. Ta neoplatońska interpretacja miała podwójną przyczynę: najpierw tę. dwa przynajmniej arystotelizmy i dwa platonizmy.doktryna oparta na poglądach Aleksandra z Afrodyzji . Awerroizm arabski scholastycy poznali w początkach XIII wieku. potem zaś kierunki ortodoksalne. Michał Szkot. forma czy materia? Pytanie było niezgodne z duchem Arystotelesa. iż one jedyne chciały wówczas autonomicznie dochodzić prawdy bez odwoływania się do Pisma św. Dawid zapytywał: Co jest bytem prawdziwym. O treści jego wiedziano długo jedynie z kondemnat i z polemik Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu. Źródłem obu doktryn był Arystoteles. że doktryny Platona i Arystotelesa same przez się nie wystarczały w tym teocentrycznym okresie. W myśl tego historycy filozofii nazywali przedstawicieli pierwszej doktryny aleksandrystami. ale także jego komentatorzy. tak jak przedstawicieli drugiej awerroistami. więcej przypominał dialektyków poprzedniego stulecia.tomizmem. Wszystkie te możliwości były realizowane. lecz taka. Jedna postać heterodoksalnego arystotelizmu pochodziła od Dawida z Dinant. b) Obok tamtych głównych prądów stulecia jako prądy uboczne pojawiły się .. Poglądy Aleksandra znane były w średniowieczu (mianowicie jego komentarz do De anima.

tam za realną uważał materię. referaty Tomasza z Akwinu i list Egidiusza z Lessines. Z tej analogii materii i rozumu Dawid wyciągnął niespodziewany wniosek: rozum jest podłożem form i materia jest podłożem form. ten jedyny materializm średniowieczny. tak samo jak jego zagadnienie. przez szereg lat pociągał swą doktryną zastępy szkolarzy i stawał na czele opozycji w uniwersytecie. MATERIALNY ROZUM i MATERIALNY BÓG. nie byli czystej krwi arystotelikami. Istnieje przeto poza ciałem i tylko przemijające z nim się łączy. są przeto tylko zjawiskami (apparentia). jak on Arystotelesowi: Arystoteles jeden odkrył prawdę.zaś. . że istotne w rzeczach jest to.. a Awerroes jeden go zrozumiał.Taki panteistyczny pogląd na Boga i materię nie mógł znaleźć uznania wśród scholastyków. lecz można ją jedynie poznawać rozumem. niż to sami przyznawali. nie zmysłowym. po odrzuceniu jej pozostaje jako byt prawdziwy „materia pierwsza". nieskończona. Aleksander z Afrodyzji utożsamił był rozum czynny z Bogiem. SIGER z BRABANTU był przywódcą ruchu awerroistycznego w Paryżu. Z tego. że bytem prawdziwym jest materia. ale pojęta jako zespół rzeczy zmysłom dostępnych. Od 1266 r. czynnikiem jedności. JEDNOŚĆ ROZUMU LUDZKIEGO była pierwszą ich tezą: „rozum wszystkich ludzi jest jeden i ten sam". ale opuścił Francję i udał się do Włoch. byli też bardziej samodzielni. AWERROIZM ŁACIŃSKI. jako różnorodne. ich arystotelizm był niemniej zmieszany z innymi składnikami niż arystotelizm Tomasza z Akwinu. Awerroiści „łacińscy" XIII wieku podtrzymywali z pierwotnego arabskiego awerroizmu specjalnie niektóre tezy. Ale Awerroes i awerroiści rozwijali specjalnie zagadnienia metafizyczne. a nawet wówczas dopiero doszedł do szczytu rozgłosu i powodzeń. ale rozum nie potwierdza tej różnorodności. Założywszy. ale ta ma tylko funkcje zmysłowe. Była to materia w starożytnym rozumieniu: nie zespół rzeczy. wydają się nam istotami różnymi. człowiek i osioł. O poglądach jego informuje też akt potępienia. które Arystoteles ledwie naszkicował i których nie rozwiązał wyraźnie. nie są w stały sposób związane z bytem. POGLĄDY. Są ujmowane przez zmysły i istnieją tylko dla zmysłów. co potocznie zaliczamy do rzeczywistości.pisał Giordano Bruno . było wzięte z doktryny perypate-tyckiej . Dawid podjął tę myśl i wyprowadził wniosek. 1. Był słynną w swoim czasie postacią i współcześni potępiali go. co jest różnokształtne w rzeczach. jak to formułował akt potępienia. że realne jest tylko to. więc . co rodzajowe. wszędzie jedna i ta sama (materia prima quae solą entitas est rerum). 2. Pogląd Dawida był. jest sama cielesna i z ciałem ginie. Z dzieł jego długo znane było tylko De anima intellectivaz 1272/3 r. ale też jest jedna i nieindywidualna. to zaś. nie różnorodności. bo jeden i drugi są tą samą materią. Awerroiści ufali Awerroesowi. a tylko 188 . Materializm Dawida. Wprawdzie każdy człowiek posiada swą duszę indywidualną. lecz wspólne ich podłoże. Człowiek umiera. że Bóg jest identyczny z materią. wynaturzeniem arystotelizmu. Konsekwencja tej tezy powiodła go jeszcze dalej. nauka jego została potępiona. a w 1270 i 1277 r. Po pierwszym potępieniu nie przerwał wszakże nauczania. tu zaś jedynie rozum. ogromna większość należy tedy do zjawisk. co ich różni. Nowożytny materializm uważa. wedle przykładu Dawida. Natomiast dusza rozumna jest niematerialna i przez to niezniszczalna. Po drugim potępieniu musiał już wystąpić z uniwersytetu i miał stanąć przed trybunałem wielkiego inkwizytora Francji. Teza ta miała doniosłą konsekwencję: zaprzeczała nieśmiertelności osobistej. II.ale dla niej właśnie forma była czynnikiem rodzajowym. Był magistrem wydziału artystów. Tymczasem Dawid mówił o materii. jest tylko zjawiskiem. Materia jest tym ex quo constituuntur corpora. wszechobecna i z niej wywodzi się wszelki byt. był szczególnego rodzaju. Wszak materia ma wszelkie własności Boga: jest niezmienna. średniowieczny zaś uważał je za zjawiska.) życie zakończył. W sposób analogiczny do ciał Dawid z Dinant pojmował istoty duchowe. spotykały go represje. Dante pochlebnymi słowy uwiecznił go w Boskiej komedii. Ta bowiem twierdzi.„kiedy materię mienił rzeczą doskonałą i boską". skoro nie posiada materii. ale nie mogli pominąć milczeniem. Ostatnio odnaleziono rękopisy innych prac. To. poświęcone zagadnieniu rozumu czynnego. odróżniające ich od ogółu prawowiernych filozofów. nie jest zaś indywidualna.rozum i materia są tym samym. że rzeczy zmysłowe są realne. która jest zasadą mnogości i indywidualności. co rodzajowe. pochodzi z ich formy i jest zjawiskowe. rozum zaś tym ex quo constituuntur animae. natomiast zasłużył sobie na pochwałę Odrodzenia: „Nie był zgoła szaleńcem Dawid z Dinant" . gdzie w kilka lat potem (między 1281 a 1284 r. jest wytworem rozwoju cielesnego. że niepodobna jej widzieć ani żadnym zmysłem postrzegać. poniekąd był przeciwieństwem teorii potocznie nazywanej tym mianem. Założenie. podający główne tezy Sigera. była czynnikiem pojęciowym.

3. Nie było tedy początku świata. DETERMINIZM POWSZECHNY.Bóg nie może znać jednostek.ludzkość jest nieśmiertelna. Tomasza. Cały zaś ów postępowy proces tworzenia awerroiści pojmowali w duchu neoplatońskim. Celem człowieka jest osiągnięcie szczęścia tu. Dla scholastyki było to rozwiązanie nie do przyjęcia. Wypowiadali bowiem tezy jawnie niezgodne z nauką Kościoła. w każdym razie dotąd nie został znaleziony taki tekst. ale . 1256 Albert został wezwany do papieża Aleksandra IV dla wyjaśnienia „jedności rozumu". Siger z Brabantu pisał: „Naszym głównym zamierzeniem nie jest badać. może nie być prawdziwe wedle wiary. Na co mu odpowiadał Tomasz: „Nie po to studiuje się filozofię. by wiedzieć. bo podważało ten zasadniczy pogląd na stosunek wiary i rozumu. jeśli chce. które decydują o biegu zdarzeń ziemskich. jaka jest prawda o duszy. Zakaz ponowiony został w 1215 i 1231 r. Twierdzenia nauki są ważne jedynie w odniesieniu do jej założeń. wedle Wł. Boecjusz z Dacji (w tekście niedawno odnalezionym przez węgierskiego historyka) pisał: „O czymkolwiek filozof jako filozof twierdzi lub zaprzecza. na którym wznosił się gmach scholastyki. nie było pierwszego człowieka. Każda nauka ma swe zasady i wnioski każdej są zależne od tych zasad: nie mogą być modyfikowane nawet przez wiarę. 1277 formułuje zarzut hipotetycznie: quasi sint duae veritates contrariae. między którymi zresztą oprócz awerroistycznych znajdowały się tezy neoplatońskie. w tym życiu. OPOZYCJA. której etyka chrześcijańska przyjąć nie mogła: zaprzeczenie odpowiedzialności. Tak samo Albert w Summa de creaturis. by wiedzieć. na ziemi. Rogera Bacona i innych. Od tego dopiero czasu datują się wystąpienia przeciw awerroistom Bonawentury. A w 1277 r. może uczynić inaczej. a więc nie jako akt woli Bożej. Potępienie z f. ale to już wykracza poza kompetencje filozofa. potem także Idziego Rzymianina i Rajmunda Lulla. I to miało konsekwencję.1247 również nie dostrzegł głównej innowacji Awerroesa: monopsychizmu. czyni to wyłącznie w oparciu o przyczyny i naturalne zasady. dekret biskupów zgromadzonych w Paryżu nakazał spalenie dzieła Dawida z Dinant i zakazał czytania niektórych pism Arystotelesa i Awicenny jako nie dających się pogodzić z wiarą. jednostki zaś wszelkie są materialne. więc . Jest to możliwe. Sposób. by zdawał sobie sprawę z istoty awerroizmu i z jego niezgodności z nauką chrześcijańską. 1240. lecz jaka była o niej opinia filozofa". leżała w rozumieniu filozofii. Istota sprawy. oni głoszą filozofię. Zjawiska fizyczne są z sobą ściśle przyczynowo powiązane. 4.mówili . B) Pojawiła się również koncepcja filozofii jako nauki niezależnej od światopoglądu.tylko w społeczności. mianowicie.to wykład tego. tezy awerroizmu. co sobie wyobrażali ludzie. która dla prawowiernych myślicieli chrześcijańskich była nie do przyjęcia: zaprzeczenie wolności Boga w tworzeniu. a Kościół podaje prawdy wiary. jakie wytworzyło się wśród radykalnych arystotelików: A) Wystąpiła. ale które nie są / tymi zasadami sprzeczne i nie burzą jego nauki. jako odbywający się poza czasem. zaprzeczać nie potrzebuje". ukazał się nowy dekret potępiający 219 tez. którym awerroiści uzupełnili skromne informacje Arystotelesa o powstaniu świata. STWORZENIE ŚWIATA NIE BEZPOŚREDNIO PRZEZ BOGA. Alberta. 2. że co jest prawdziwe wedle filozofii. Był to motyw neoplatoński. co twierdzili dawni wielcy myśliciele. A prawdom. Stworzenie jest więc odwieczne tak samo jak Bóg. w jaki go cytował. Jednym z pierwszych autorów znających Awerroesa był Wilhelm z Owernii. I ta teza miała ważną konsekwencję: Bóg nie będąc przyczyną bezpośrednią świata nie może przewidzieć jego kolei: na tej podstawie awerroiści zaprzeczali opatrzności. a także niektóre tezy Tomasza z Akwinu. w szczególności zjawiska astronomiczne. Twierdzili więc. Już w 1210 r. a jednocześnie chcieli być z Kościołem w zgodzie. Bacon w wykładach paryskich 1241 . pisanej około r. nie wskazuje na to. AV następnych latach wprowadzono w uniwersytecie szereg obostrzeń skierowanych przeciw awerroistom. W r. myśl o historycznym jej traktowaniu: filozofia . TEORIA DWÓCH PRAWD. Seńki. Oficjalnie nie głoszono podwójnych prawd. których nie może wyprowadzić ze swych zasad. lecz po to. Materia . jaka jest w rzeczywistości prawda". Z determinizmu powszechnego awerroiści wywodzili determinizm psychologiczny. Bezczasowy proces powstawania świata awerroiści pojmowali jako proces konieczny. Bóg. Do teorii tej nie uciekał się Awerroes. Najwięcej zaś walczyli z Awerroesem prawowierni zwolennicy Arysto189 .jest pierwiastkiem obcym Bogu. Biskup paryski Stefan Tempier potępił w 1270 r. natomiast korzystali z niej awerroiści łacińscy. z determinizmu psychologicznego wyciągali znów konsekwencję. Późniejsze kondemnaty wywołane zostały przez uformowanie się w Paryżu szkoły awerroistycznej pod przewodem Sigera. lecz przez szereg instancji pośrednich.

I mogła wtedy wystąpić jawniej. Rozwinięty został przeważnie przez uczonych franciszkanów. System prawowierny. stworzył szkołę. Etap trzeci tworzyli Tomasz Wilton i Jan z Jandun.wiktorianie. Marsy li usz z Padwy (zm. Wcześni zwolennicy augustynizmu w XIII w.. inspirowanej przez Aleksandra z Afrodyzji. Najważniejsze zaś ogniwo między nim a szkołą stanowił w zakresie scholastyki św. gdy natomiast poglądy ich mogły być głoszone swobodnie. domagający się radykalnego oddzielenia filozofii od teologii. przeniósł w swym Defensor pacis awerroizm na grunt polityki. 1342). ROZWÓJ AUGUSTYNIZMU. ROZWÓJ ARYSTOTELIZMU I AWERROIZMU. Wszelako „augustynizm XIII w. zaczęty w połowie XIII wieku. Odpowiedzią na to ostatnie pismo była De anima intellectiva Sigera. Poza Paryżem szkoła awerroistów miała swe siedziby we Włoszech. którą interpretacja awerroistów kompromitowała w oczach chrześcijan. W początkach augustynizmu. POPRZEDNICY AUGUSTYNIZMU. Zgodnie z tradycją augustyńską obejmował zarówno mistykę. franciszkanie natomiast zostali wierni tradycji augustyńskiej. przyjaciel Jana z Jandun. Augustyna.powstał zacięty i długotrwały spór awerroistów z aleksandrystami. Po Dawidzie z Dinant nie ma śladów dalszego trwania materialistycznej koncepcji. łączącym tę doktrynę z niektórymi nowo odzyskanymi poglądami starożytnych. opierał się przeważnie na Augustynie i wraz z nim zajmował postawę platońską. W dziejach tego nurtu drugim etapem była działalność Egidiusza z Orleanu (w końcu XIII w. oni to dopiero pismom swym nadali ton zaczepny wobec Kościoła. a najznakomitszego przedstawiciela miał w św. Wytrzymała wszystkie ataki. po odzyskaniu pism Arystotelesa. typowej dla XIII w. a w zakresie mistyki stanowili . w XIV w. Bonawenturze. Anzelm. tzw. Wilhelm z Owernii). największą rolę odegrali dwaj ludzie: 190 . przed dojrzałym sformułowaniem go przez Bonawenturę. przetrwała średniowiecze. jak i scholastykę.. ŚW. Natomiast awerroizm łaciński. „starą szkołę franciszkańską". był stanowiskiem poniekąd kompromisowym. Te nowe poglądy były przeważnie treści epistemologicznej i psychologicznej. Augustynizm w nowej postaci. wierny tradycji. a pochodziły głównie od Arystoteles a. także na podłożu poglądów Aleksandra z Afrodyzji wytworzyła się we Włoszech szkoła filozoficzna. zwłaszcza w Padwie i Bolonii. Czynili to przćde wszystkim Albert Wielki i Tomasz z Akwinu. Ten „augustynizm XIII wieku" wchłonął wszakże pewne poglądy." nie był wiernym odwzorowaniem doktryny św. należeli zarówno do księży świeckich (np. 3) uzupełniony w zakresie filozofii przyrody przez franciszkanów z Oksfordu.telesa: dla nich sprawa była szczególnie ważna. 4) doprowadzony do najpełniejszego wyrazu przez Bonawenturę. był konserwatywny. był 1) zainicjowany na początku stulecia przez Wilhelma z Owernii i paru innych współczesnych mu scholastyków. Głównym źródłem i główną powagą szkoły był św. Jego niedawno odkryte wybitne dzieło De aeternitate mundi formułowało podstawowe założenia całego nurtu filozoficznego. Wreszcie etap czwarty. Roland z Kremony) i franciszkanów. I oto okazała się rzecz szczególna: w dobie skierowanych przeciw obu represji Awerroes i Aleksander występowali jako sojusznicy. Augustyn. indywidualną własnością Dawida. jak do zakonu dominikanów (np. drugi zaś w r. usposobiony na ogół odpornie wobec nowych źródeł. któremu jednak stopniowo ulegał. wyzyskał jego hasła jako hasła wolności i postępu społecznego. chcieli uratować filozofię Arystotelesa. najwięcej przez Roberta Grosseteste. Wówczas. Ze współczesnych Sigerowi wybijał się jeszcze wśród awerroistów Boecjusz z Dacji. BONAWENTURA I AUGUSTYNIŚCI XIII W. doczekała się Odrodzenia. która trwała mimo zakazy. który pierwszy uzyskał panowanie w XIII w.). 5) przez jego następców rozszerzany w dziedzinie teorii poznania i broniony przed systemem arystotelesowsko-tomistycznym. 1270 De unitate intellectus contra aver-roistas. wyszły na jaw przeciwieństwa w ich poglądach i . choć znalazły się między nimi poszczególne pomysły stoickie (rationes seminales) i neoplatońskie (teoria światła). które odróżniły go od augustynizmu panującego we wczesnym średniowieczu. 2) wprowadzony do zakonu braci mniejszych i do Uniwersytetu Paryskiego przez Aleksandra z Hales i przezeń rozwinięty w dziale teologii i psychologii. pierwszy wydał pracę pod tytułem: De unitate intellectus contra Averroem. była może w XIII w. który w duchu awerroizmu wykładał etykę Arystotelesa. Niebawem jednak wśród dominikanów zapanował tomizm.

był biskupem i kardynałem. I przez to. Franciszka z Asyżu i pod tym imieniem jest znany powszechnie. Jego wielka Summa universae theologiae. że dusza samą siebie poznaje bezpośrednio. do zakonu braci mniejszych. Od 1248 r. Ci dwaj uczeni byli głównymi bezpośrednimi poprzednikami Bonawentury. Akceptował wiele nowych doktryn. lecz procesem koniecznym. Ta zdolność zakłada zaś znajomość „niezmiennych i wiecznych reguł prawdy". Poznanie zaczyna się od spostrzeżeń. Breviloquium. znajduje najogólniejsze prawdy. ŻYCIE I DZIEŁA. ale uważał na ogół jego stanowisko za niezgodne z nauką chrześcijańską. iż posiada wrodzoną „naturalną zdolność sądzenia" (iudicatorium naturale). że poznanie świata cielesnego osiąga się na drodze doświadczenia i abstrakcji. profesor paryski. W teologii dowodził istnienia Boga zarówno sposobem Augustyna. umysł na ich podstawie wydaje sądy o prawdach szczegółowych. lecz przez odrębną władzę umysłu. Był pierwszym wybitnym uczonym franciszkaninem i jego poglądy filozoficzne utrwaliły się w zakonie. urodzonym w Toskanii. poznajemy tedy nie tak. jak Arystoteles. lecz wprost odwrotnie: prawdy szczegółowe poznajemy przez ich „wieczne zasady" (in rationibus aeternis). Był zapewne pierwszym uczonym łacińskiego średniowiecza. scholastykiem zarazem i mistykiem. znał dokładnie Arystotelesa. i wprowadził przez to pojęcie materii duchowej. Znając prawdy ogólne i wieczne. To odwołanie się do zdolności wrodzonych poprowadziło Bonawenturę jeszcze dalej: do uznania czynników nadprzyrodzonych w poznaniu. jak i sposobem Arystotelesa. Studiował w Paryżu w latach 1243 1245. był tam uczniem Aleksandra z Hales. nawet w zagadnieniu poznania głosił poglądy zgodne z Augustynem: że zasady poznania zawdzięczamy szczególnemu oświeceniu boskiemu. 1249). niż to było zamierzone przez Arystotelesa. kończył ją na Augustynie. 1. Tu apelował do zdolności wrodzonych.starych nie chciał się wyrzec. WILHELM z OWERNII. jak wszyscy prawie zwolennicy augustynizmu. które zostało już w tradycji szkoły. Soliloguium. lecz zachowanie dawnych. że jeśli umysł odróżnia w niezawodny sposób prawdę od fałszu. 1245). Znamy bowiem prawdy wieczne. w jego przekonaniu.że Opatrzność nie czuwa nad wydarzeniami jednostkowymi. oderwany został od pracy naukowej i stanął na czele zakonu braci mniejszych. Główne jego dzieło scholastyczne: Commentarii in ąuatuor libros Sententiarum Pet r i Lombardi (1248). . Był z pochodzenia Włochem. Był umysłem nadzwyczaj wszechstronnym.że rzeczy materialne i duchy niższe nie zostały stworzone bezpośrednio przez Boga. że pojęcia tworzymy nie drogą abstrakcji. POGLĄDY BONAWENTURY. Postęp zaś jego polega tylko na abstrakcyjnym ujmowaniu tego. Jan Fidanza (1221-1274) przezwany został „Bonawenturą" przez św. Mniemał. który korzystał z całego Arystotelesa. jak Augustyn. pisana zapewne w czwartym dziesięcioleciu XIII w. ALEKSANDER z HALES (zm. przerastającym mistrza. ale interpretował go po augustyńsku jako światło udzielone przez Boga umysłowi. W 1238 r. czyli teorii abstrakcji z teorią iluminacji. był tradycjonalistą. wstąpił do zakonu franciszkanów. starej tradycji scholastycznej. a . i filozoficzne jego poglądy trzeba wyłuskiwać z traktatów teologicznych. A) Rozwój poznania pojmował empirycznie. Nie było jego aspiracją tworzenie nowych poglądów. Jednakże w pojmowaniu poznania zmysłowego korzystał już z poglądów Arystotelesa. znał już wiele pism Arystotelesa. to dlatego. teologiem i filozofem. TEORIA POZNANIA jego była samodzielnym połączeniem arystotelizmu z augustynizmem.to wymagało. Św. biskup Paryża (zm. co zawarte w spostrzeżeniach. Główne dzieła mistyczne: Itinerarium mentis in Deum. W 1257 r. reprezentantem w XIII w. Na drodze abstrakcji ze zmysłowych obrazów umysł dochodzi do pojęć i dalej. ale też. . racjonalizmu z mistycyzmem. wykładał w Paryżu. . przeto w zasadniczych punktach został wierny filozofii PlatońskoAugustyńskiej. W psychologii od Arystotelesa wziął pojęcie rozumu czynnego. kładł nacisk na teologię. jak twierdzą empiryści. W teorii poznania twierdził. jak Arystoteles. BONAWENTURA. a prawdy wieczne są w 191 . była ostatnim ogniwem w tworzeniu się dojrzałej formy scholastycznego wykładu. 2.że stworzenie było nie aktem woli Bożej. „abstrahując i oczyszczając". Był na ogół wierny tradycji scholastycznej. B) Teoria abstrakcji wystarczała Bonawenturze do wytłumaczenia powstania i rozwoju poznania. którego stał się najznakomitszym następcą. Rozróżnienie zaś formy i materii zastosował szerzej nawet. Wszakże. lecz przeciw teoriom arystotelików arabskich: że materia jest wieczna. (ukończona później przez innych uczonych). innego już tłumaczenia. od 1273 r. wstąpił w 1231 r. bo także do przedmiotów bezcielesnych. ale do jego poglądów jeszcze się nie przekonał. Ale skąd poznanie czerpie pewność? . Ostrze jego polemiki zwrócone było co prawda nie wprost przeciw Arystotelesowi. Zaprzyjaźniony z wielkim arystotelikiem Tomaszem z Akwinu. że poznanie pierwszych zasad wymaga pośrednictwa Bożego. zacząwszy swą teorię poznania od Arystotelesa.1.

przyjmujący nieempiryczne i nawet nadprzyrodzone źródło poznania. poznajemy przez Boga. Połączenie poglądów Augustyna i Arystotelesa. lecz i w duszach (oczywiście. Arystotelesowska teoria poznania wyrastała bowiem z przekonania. świat poznajemy przez Boga. aby rozumieć pochodny. Natomiast do pojmowania świata wprowadził szereg myśli. 5) objaśnionego przez proroctwa (per prophetiam illustratae) i 6) pogrążonego w zachwycie (per raptum absorptae). gdzie materia jest czymś zupełnie różnym od ciała). A jest to najwyższa z trzech dróg duszy. 2. więc wszystko. w sensie arystotelesowskim. zmierzało do połączenia stanowisk tak różnych. W duchu Augustyna i podobnie jak to przed stuleciem czynili wiktorianie. Rzeczy poznajemy nie wprost. Augustyńska zaś oparta była na założeniu. jeszcze wyższe jest poznanie Go wprost. było bodaj jeszcze bardziej rozbieżne. a objawianie się tego ładu i prawa widział w człowieku i jego porządku moralnym. jakiego dostąpić możemy w stanach mistycznych. udzielonym przez szczególną łaskę. Usiłował. Bóg jest „jak najbardziej obecny" (praesentissimus) w myśli naszej. Synteza Bonawentury usiłowała tedy łączyć dwa bardzo odmienne poglądy na świat: pogląd naturalistyczny starożytnych i symbolistyczny średniowiecza. Nie przyswoił sobie wszakże poglądu Arystotelesa w czystości. istniejące w umyśle Bożym („egzemplaryzm"). główny motyw perypatetycki jego filozofii. obok genetycznego empiryzmu w teorii poznania. poznać byt pełny. Stopniowe wznoszenie się poznania przedstawiał jako sześć stopni widzenia. był wielkim mistykiem XIII wieku. ale supranaturalizm był drugim.potem następuje 2) widzenie umysłu podniesionego przez wiarę (perfidem sublevatae). poznajemy dzięki światłu nadprzyrodzonemu-Z genetycznym empiryzmem Bonawentura łączył tedy „iluminizm". lecz przez ich wieczne. Boga zaś może oglądać jedynie ten. wśród której żyjemy. jakie rozróżniała średniowieczna mistyka i jakie Bonawentura przedstawił w specjalnym dziełku De triplici via. kogo sam Bóg oświeci. Wszelkie rzeczy. 3) pouczonego przez Pismo (per Scripturam eruditae). że Boga znamy bezpośrednio. Bonawentura poświęcił mistyce znaczną część swych dzieł. Teologia Bonawentury. Poznanie Boga przez Jego dzieła miał za najniższy szczebel. mistycznego poznania. Przeto istnienie jego nie wymaga dowodu. jak aprioryzm i empiryzm. Najniższe jest widzenie umysłu przyrodzonego (visio intelligentiae per naturam inditae) . wreszcie zjednoczenie z Bogiem (via unitiva). NAUKA o BOGU i ŚWIECIE. Z teorii poznania Bonawentury wynikało. Empiryzm był wprawdzie jednym biegunem teorii poznania Bonawentury. Teologii nie miał. aby dojść do najwyższego. co poznajemy. a materię widział nie tylko w ciałach. jaka kiedykolwiek była głoszona. że byt prawdziwy nie jest inny od przyrodzonej rzeczywistości. Do pojęcia Boga nie dochodzimy na drodze rozumowania. to może być oparty na samym pojęciu Boga. Przede wszystkim trzymał się hilemorfizmu: był to. Faktycznie zaś to. Do atrybutów Boga zaliczał Ordo et Lex. uznająca bezpośrednie i pozytywne poznanie Boga. mistycyzm i racjonalizm. jaki mamy w duszy. że rzeczywistość jest tylko obrazem prawdziwego bytu. a nie przez pośrednictwo rzeczy stworzonych. Bonawentura pojmował Boga zgodnie z Augustynem i tradycją. C) Już tedy w poznaniu rzeczy przyrodzonych Bonawentura widział czynnik nadprzyrodzony . jaką umysł przejść musi. wyższe jest poznanie Boga przez obraz Jego. Była teologią najbardziej pozytywną. 4) natchnionego przez kontemplację (per contemplationem suspensae). lecz odwrotnie. póki nie zrozumieliśmy stwórcy. idealne wzory. odtworzyć drogę. potem wewnętrzne jej oświecenie (via illuminativa). była radykalnym przeciwstawieniem „teologii negatywnej". że uznawał mnogość form w jednej rzeczy. co chciał łączyć. lecz . Pełne poznanie Boga mogło dlań być jedynie poznaniem mistycznym. Nie Boga poznajemy przez świat. nawet przyrodzone.Bogu i w Bogu tylko można je oglądać. dość powiedzieć. niezbędne jest poznać byt pierwotny. Najpierw wyzwolenie duszy ze zła (via purgativa).za wiedzę praktyczną. Jeśli zaś dla względów apologetycznych dowód ma być przeprowadzony. Nie rozumiemy bowiem stworzenia. Najwyższe szczeble tej drabiny należą już do poznania mistycznego: w nich dusza wchodzi na drogę zjednoczenia się z Bogiem. tym bardziej w poznaniu Boga. za wiedzę spekulatywną. o które kusił się Bonawentura. nasuniętych XIII wiekowi przez studium antyku. Istoty zaś porządku 192 . aby rozumieć ograniczony. lecz znajdujemy je we własnym umyśle. ład i prawo. wedle wzoru Augustyna i Anzelma. jak wiktorianie. Że zaś wszelkie prawdy poznajemy przez wieczne. jak większość scholastyków (w szczególności Tomasz z Akwinu). dążył do syntezy scholastyki z mistyką uważając poznanie mistyczne za ukoronowanie racjonalnego.

intuicyjne poznanie Boga i własnej duszy. że jest powszechną formą (forma communis) ciał. Osnowa jego była ta sama. między 1235 a 1240. stanowi jej postać pierwotną. Przewaga ta była nie tylko metafizyczna. próbowano zrozumieć jako zsyłanie przezeń światła. że światło nie jest materią. który uczył w Oksfordzie (zm. Nawet działanie Boga. zm. 1302). b) w Anglii . około 1240. zm. 1298). Twierdził mianowicie. utalentowani i samodzielni myśliciele. że zarodki rzeczy są to myśli Boże. bo Boga i duszę znamy nieporównanie lepiej niż świat materialny. Palatii w Rzymie. 1245). podobnie jak to uczynił w teorii światła. około 1200. który wywołuje jego rozwój i celowo nim kieruje. 3. utożsamiwszy zarodki z „formami" rzeczy. Do następnej. Bonawentura włączył do swej filozofii dwie te doktryny starożytne. A) Metafizyka światła była neoplatońskiego pochodzenia. METAFIZYKA ŚWIATŁA i RACJE ZARODKOWE. zm. Wilhelma Ockhama i wszystkich myślicieli późniejszego średniowiecza niechętnych spekulacji .Nie tyle ogólna postawa. Bonawentura zmodyfikował teorię tę twierdząc. czyli . WSPÓŁCZEŚNIE z BONAWENTURĄ głosili augustynizm: a) we Francji Jan z La Rochelle (de Rupella. Tę teorię stoicką Bonawentura połączył z Arystotelesowską.aprioryczny sposób dowodzenia istnienia Boga. 1292). ISTOTA AUGUSTYNIZMU XIII WIEKU. który rozpoczął w połowie stulecia długi szereg wybitnych franciszkańskich profesorów Oksfordu. jaka wytworzyła się w XIII w. w XIII w. gdy daje łaskę i poznanie duszom. . Był zdania. Nawet więc w teorii ciał Bonawentura znalazł sposobność do wprowadzenia teocentrycznych tendencji augustynizmu. . jak najbardziej odpowiadające Augustyńskiemu poglądowi na świat. Co więcej. mianowicie: połączenie w teorii poznania iluminizmu z genetycznym empiryz-mem Arystotelesowskim. bezpośrednie. na Dunsa Szkota. obozu tomistów. Służyła do wytłumaczenia natury materii.powszechny hilemorfizm i uznanie istnienia materii duchowej. Szczególnie typowy pod tym względem był Mateusz Aąuasparta. . jego współcześni i dwie generacje uczniów.Można wyróżnić przynajmniej cztery pokolenia augustynistów w XIII w. stanowiących odrębne cechy tej postaci augustynizmu. Piotr Olivi. . uczeń Aleksandra z Hales. kardynał. UCZNIOWIE Bonawentury: Jan Peckham. Sprawy moralne zaliczał do dziedziny sztuki (ars) raczej niż wiedzy. Scholastycy ci odznaczyli się zwłaszcza subtelnymi analizami epistemologicznymi. zaszczepione przez Boga w ciałach. Anglik. co filozofii samego św. Ryszard z Middletown. który opracował zwłaszcza psychologię (w Summa de animd).: poprzednicy Bonawentury (o których była mowa poprzednio). . a jego promieniowanie daje obraz wytwarzania się wszelkiej materii. a potem jego kolega jako profesor Uniwersytetu Paryskiego. 1. obaj lektorzy S. arcybiskup kantuareński (ur. które wszakże spajali z Augustyńska metafizyką. korzystając w tym znów z Augustyna.Adam z Marsh. 3. którzy z filozofami franciszkańskimi odnajdywali więcej związków niż z dominikańskimi. Włoch. Augustyna: nieskończona przewaga Boga nad stworzeniem i duszy nad ciałem. Bonawentury ujęcie teologii jako scientia practica oddziałało na najznakomitszych filozofów w następnych pokoleniach. B) Teoria „racji zarodkowych" (rationes seminales) służyła do wytłumaczenia rozwoju ciał. Na podobieństwo światła tłumaczono działanie rozumu czynnego.mówiąc wchodzącym wówczas w użycie językiem Arystotelesowym . -światło jako powszechna forma ciał. SZKOŁA. będące najsubtelniejszą i najbliższą bezcielesności postacią materii. Oksford stał się twierdzą augustynizmu. którzy działali w 193 . Prawidłowość rozwoju byłaby niezrozumiała. czwartej generacji augustyńsko-franciszkańskiej szkoły należeli Wilhelm z Ware. które stanowią o odrębnych własnościach każdego gatunku. . Mateusz z Aąuasparta (ur. i Wilhelm z la Marę. 2. Anglik. lecz siłą działającą w materii. poza nim dopiero ciała mają formy swoiste (formae speciales)..rationes seminales itd. została odnowiona przez Roberta Grosseteste. Podczas gdy w Paryżu zapanował arystotelizm. dał zarodkom znaczenie nadprzyrodzone. generał zakonu. ile te specjalne doktryny były przedmiotem dyskusji w szkole i opozycji ze strony drugiego wielkiego obozu filozoficznego. który sam tu korzystał z neoplatończyków. z iluminizmem i egzemplaryzmem. Metafizyka światła pozwala uzmysłowić abstrakcyjne pojęcia Augustyńskiej i Arystotelesowskiej metafizyki.mnogość form w substancjach. ale i epistemologiczna. Roger z Marston. że światło jest w każdym ciele. Według niej światło.aż po humanistów Odrodzenia. Ten pogląd na świat w połączeniu z nowymi ideami XIII wieku wyłonił szereg doktryn specjalnych. gdyby nie miała przyczyny w samych ciałach. Filozofia augustyńska rozwinęła się głównie wśród członków zakonu franciszkańskiego. W każdym ciele zawarty jest od początku „zarodek". uznana już przez Augustyna.formą. ur.moralnego dopatrywał się w podporządkowaniu działania rozumowi (recta ratio).

Wykładał pierwotnie w Paryżu. a zwłaszcza bez linii prostej. Cechowało go zamiłowanie do badań empirycznych. Roger Bacon (ur. szkoła angielska objęła jej tradycję naukową. 1294). Pracował w trudnych warunkach. zwany też Alfred Anglicus. a intelektualizmem swym zbliżał się do Tomasza z Akwinu. obejmujące w 7 częściach teorię błędów umysłu ludzkiego.ostatnich dziesięcioleciach XIII w. który poświęcił się specjalnym badaniom naukowym. Był umysłem pod wieloma względami nie średniowiecznym: indywidualista.w poglądach swych zbliżył się najwięcej do obozu augustyńskiego. Jednakże przyswoił sobie też różne czynniki neoplatońskie. Speculum astronomiae było treści astrologicznej. Communia naturalium. co w zakresie nauk matematycznych i przyrodniczych Arabowie na progu XIII w. a zatem prawa rozchodzenia się światła są prawami tworzenia się materialnego świata. a także zmysł filozoficzny: był nie tylko wybitnym przyrodnikiem. a zakazane przez przełożonych zakonnych. Ale była bogatsza od szkoły w Chartres o to wszystko. studiował w Oksfordzie i Paryżu. a Opus tertium przeróbką obu: wszystkie trzy pochodzą z 1267 r. jak augusty-niści. jaki w filozofii scholastycznej dokonał się w następnym stuleciu. augustynizm miał licznych zwolenników aż do końca wieków średnich. Przede wszystkim zaś Robert Grosseteste lub Greathead (1175-1253). udostępnili Zachodowi. nieprzyjaciel autorytetów. podjął stary neoplatoński pogląd. ten polecił mu wykonać prace projektowane. Szkoła empirystów oksfordzkich była niejako dalszym ciągiem szkoły w Chartres. pisma Bacona zostały potępione. pogląd na stosunek nauki i teologii. A i w późniejszych latach pisał wiele. od 1235 r. franciszkanin. a którego traktat o magnesie był ceniony jeszcze w XVII w. kątów i figur niepodobna tedy znać przyrody. która. usposobiony krytycznie wobec wszystkich i wszystkiego. gdyż te są zasadniczymi kształtami. B) Poza Oksfordem już tylko sporadycznie były prowadzone badania empiryczne i głoszony program empiryzmu. Sam zaznaczył się w nauce zwłaszcza myślą o matematycznym traktowaniu przyrodoznawstwa. rozwijał te same tematy. Gdy ta pod koniec XII w. matematykę. W XIII w. ŻYCIE. Na przełomie XIV w. w grupie tej wyróżnił się Roger Bacon. ale i tonem pewnym siebie i zaczepnym drażniły konserwatywnych uczonych i władze kościelne. biskup Lincolnu. pod wpływem arabskich traktatów optycznych. ale też wybitnym na swe czasy znawcą języków. którego nazywał „mistrzem eksperymentu" (dominus expe-rimentorum). Metafizykę pojmował w duchu Augustyna. Około połowy stulecia wstąpił do franciszkanów w Oksfordzie. Od 1257 r. które odegrało doniosłą rolę w dziejach średniowiecznej nauki. organizator studium franciszkańskiego w Oksfordzie. Głównym jego dziełem było Opus maius. między 1210 a 1215. A gdy zabrakło pa-pieża-opiekuna. 5. PISMA. którą powziął w związku z rozważaniami nad naturą światła. Bacon jeszcze i w innych traktatach. np. autor pracy O ruchu serca. 4. lingwistykę. Miał główny ośrodek w Oksfordzie i głównego przedstawiciela w Baconie. wśród stałych przeszkód ze strony przełożonych. On to jeszcze przed Bonawenturą. „naukę eksperymentalną" i filozofię moralną. Pisma te nie tylko swą doktryną. ROGER BACON I EMPIRYZM ŚREDNIOWIECZNY Pomiędzy zwolennikami filozofii augustyńskiej na wyróżnienie zasługuje odłam. 194 . Jako swego poprzednika Bacon sławił szczególniej Francuza Piotra z Maricourt. scholastykę z mistyką. Bezpośredni poprzednicy Bacona: A) w Oksfordzie zasłużył się na polu badań empirycznych jeszcze przed Baconem Alfred z Sareshel. pod mianem skotyzmu. Bacon z niezwykłą szybkością w przeciągu 1267 r. doktryny szkoły zostały zmodyfikowane przez Dunsa Szkota i w tej zmienionej formie. odkąd papieżem został gorący jego zwolennik Klemens IV. zachowując ogólną naukę augustynizmu. Autobiograficzne szczegóły zawiera Opus tertium. Warunki te zmieniły się. kuli i piramidy. ale naukę w duchu empiryzmu. Jeden z najsławniejszych i najbardziej reprezentatywnych ludzi XIII wieku . przerwał pracę pedagogiczną i oddał się całkowicie badaniom naukowym. że światło jest pierwotną postacią materii. zajmowała się specjalnie naukami empirycznymi i matematycznymi.. a przygotowywali zwrot. perspektywę. Opus minus jest streszczeniem poprzedniego. zaczęła chylić się ku upadkowi.Dante . ok. Anglik. łączył. głównym jego nauczycielem był Robert Grosseteste. w którym przebył lat czternaście. a on sam ukarany więzieniem. POPRZEDNICY. spisał swe główne dzieła. Bez znajomości linii. zm. wśród franciszkanów oksfordzkich wyodrębniła się grupa.

żaden argument. które zostały urzeczywistnione dopiero w 1582 r. to jest doświadczenie ludzkie i filozoficzne. tak samo jak o przyrodzie. bądź też neoplatońską. których nie będzie ciągnęło żadne zwierzę. jak średniowiecznej tradycji. ale ze związku tego wyciągnął szczególny wniosek: że muzyce dowody matematyczne zawdzięczają swe piękno. daje pewność. Zarazem znał wagę matematycznego badania zjawisk. co nie było poglądem nowym. BACONA. w cztery wieki później. mianowicie przez argumentację i przez doświadczenie. celował jego imiennik. tradycyjną filozofią augustyńską. ale i nadprzyrodzonych. 2. a zjawiska ziemskie zależne są od astronomicznych. ale i eksperymentem. „Niepodobna" . ale nie daje pewności. że ogień parzy. Można też budować wozy. Za to znów trafnie.ogólnymi zagadnieniami filozofii.. Pisał o szkłach zbierających promienie słońca w jednym miejscu i mogących wrogowi uczynić szkodę. pojmował naukę jako postępujący i nieskończony proces: „Prawdy szukać będziemy aż do końca świata. I Roger Bacon. a wprost przez wzrok tego. Do matematyki zaliczał muzykę. który usiłował budować nową naukę. a zupełnie wyjątkowo jak na średniowiecznego myśliciela. bo ono pociąga umysł ku zbawiennym prawdom". Głosił hasło doświadczenia. Doświadczeniem było dla Bacona wszelkie poznanie nieabstrakcyjne. niedyskursywne. Natomiast o metodzie uogólniania faktów doświadczonych. ale doświadczenie pojmował szerzej. łączył ją ze starą filozofią. trzeba przeto umysłowi innego sposobu. Roger Bacon miał pojęcie bardzo prymitywne. zyskali oświecenie wewnętrzne. O kalendarzu wyrażał myśli. zmusza do ich wyciągania. powtórzone bez cytowania przez Piotra d’Ailly. które będą wiosłowały bez pomocy ludzi. zapalona w żelaznej rurze. Z hasłem doświadczenia Bacon wystąpił przeciw zwykłemu w scholastyce spekulatywnemu rozstrzyganiu zagadnień. „Można zbudować okręty. aniżeli gdyby były pełne poruszających je ludzi. O Bogu. ale i sam eksperymentował. ale starał się też praktycznie stosować swe badania i opierać na nich wynalazki. miały przez to pośrednictwo pewien wpływ na odkrycie Ameryki. Pisał: „Dwa są sposoby poznania. uwaga uczonych była ześrodkowana na zagadnieniach teologiczno-filozoficznych. że doświadczać można nie tylko rzeczy zmysłowych. którzy pierwsi światu dali naukę. Bacon posługiwał się nie tylko prostym doświadczeniem. w Oksfordzie zajmowano się głównie zagadnieniami przyrodniczymi. wybucha z wielkim hukiem. Jego rozważania geograficzne. Wszakże Bacon był empirystą nie w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. o metodzie indukcji (w której. Bez doświadczenia niepodobna nie wiedzieć w dostateczny sposób". jeśli się ich nie zna matematycznie". że nauczy odkrywać przyszłość i przeszłość. niż to się czyni obecnie. Argumentacja prowadzi do wniosków. przeciwnie . wiedzę prawdziwą zdobywamy nie przez rozumowanie. nic bowiem w pomysłach ludzkich nie jest doskonałe". a nie trzymali się wyłącznie zmysłów". Jedno osiąga się przez zmysły zewnętrzne: tak doświadczamy przy pomocy specjalnie wykonanych przyrządów tego. Co prawda-jest to już doświadczenie innego rodzaju. co jest na ziemi. lecz przez doświadczenie. posłuszne kierownictwu jednego człowieka. niektóre były prawdziwie zastanawiające. Powoływał się tu na astronomię: zjawiska astronomiczne bowiem posiadają matematyczną prawidłowość. ale i nadzmysłowych. a do oglądania prawdy może dojść tylko na drodze doświadczenia. Twierdził. Podczas gdy w Paryżu i w większości środowisk naukowych XIII w. Był przekonany.odpowiadało zarówno starożytnej. DOŚWIADCZENIE PRZYRODNICZE. i zadowalano się bądź starą. czyli umyślnym wywoływaniem zjawisk dla ich doświadczalnego badania. Żadne rozumowanie.POGLĄDY R. że „wiedza eksperymentalna" przedłuży życie ludzkie. nie usuwa wątpliwości. która. Ale ono człowiekowi nie wystarcza. Umysł zaspokaja się jedynie oglądając prawdę. Sam fabrykował przyrządy do badań.„znać rzeczy tego świata. Franciszek Bacon). A nie tylko badał. a które będą poruszać się z gwałtowną szybkością". Tylko wiedza doświadczalna ma charakter przekonywający. Nie tylko układał teorię wiedzy eksperymentalnej. a za to mniej . wszelkie 195 . żadna teoria nie przekonają np. i na to święci patriarchowie i prorocy. połączenie metody doświadczalnej z matematyczną było od Grosseteste'a charakterystyczne dla szkoły oksfordzkiej. którą razem z faktami naukowymi wyczytano u autorów arabskich. 1. jadąc szybciej. tego trzeba doświadczyć. nie tylko przyrodzonych. co jest na niebie. „Dwojakie jest doświadczenie. nieraz naiwnych i fantastycznych. A „dowody matematyczne powinny zmierzać do piękna (esse in fine pulchritudinis). DOŚWIADCZENIE MISTYCZNE. Wśród różnorodnych jego pomysłów i przepowiedni.pisał Bacon . tak że będą pływać jak największe statki na rzekach i morzach. podobnie jak później Kartezjusz. Pisał o mieszaninie zawierającej saletrę.

solidaryzował się z augustyńską teorią poznania. Bacon potępił. ZNACZENIE R. Za to uczeni nowożytni. a nie znając dokładnie jego iluministycznej filozofii. zrzekł się filozofii na rzecz wiary. Ten postępowy badacz empirycznych faktów był zacofanym filozofem ze starej szkoły augustyńskiej i mistycznej. jaką uprawiali poganie. 196 . Pracując w bardzo ciężkich warunkach i obdarzony zbyt niecierpliwym temperamentem. a niegdyś udzielone „patriarchom i prorokom" żydowskim. Ale jest to doświadczenie inne: mistyczne. zagniewany na ludzkość. empiryk. a filozofia . w XIII w. tylko nie przez zmysły.wewnętrzne. W związku z tym określał filozofię jako „wyjaśnienie boskiej mądrości przez doktryny i dzieło" i tłumaczył powolne jej postępy tym. wszystkim ludziom dane. wydziela jej prawdę skąpo i zmieszaną z fałszem. może nawet więcej niż jego współcześni domieszał fantazji do faktów. bo wszystkie pochodzą z objawienia. Oglądanie Boga uważał tedy tak samo za doświadczenie. przekraczające przyrodzone zdolności umysłu i wymagające nadprzyrodzonego. dlatego tę grupę myślicieli nazwano szkołą alberty stów.wyłącznie rzeczą wiary. autor cennego traktatu o tęczy.poznanie bezpośrednie. Pojęcie dowodu i na nim oparł rozgraniczenie wiedzy i wiary. który też zapoznał ich z doktrynami neoplatońskimi. obejmujące wszelką prawdę. boskiego oświecenia. aby jakąkolwiek wiedzę posiąść. Granica między prawdami przyrodzonymi a nadprzyrodzonymi została zatarta. Jego filozofia była w gruncie rzeczy sceptyczna wobec czystej wiedzy. POKREWNI MYŚLICIELE. lecz doświadczamy ich w sobie. Rozum sam przez się nie jest zdolny do poznania prawdy: filozofię autonomiczną. Ostatecznie pogląd Bacona był taki. który chciał w filozofii odłączyć wiedzę od wiary. Został najwcześniej przyjęty przez zakon kaznodziejski i zwolennicy jego w XIII wieku stanowili „szkołę dominikańską" („młodszą". w której Grecy byli spadkobiercami Żydów. Na tym tle Bacon snuł fantastyczną historię filozofii. Zalecał metodę doświadczalną. Ponadto przyjmował jeszcze trzecie: praobjawienie. zarówno w pojmowaniu przyrodoznawstwa jak i filozofii. POPRZEDNICY. Ale program jego istotnie mógł się przyczynić do postępu nauk. nie przyczynił się do postępu nauki. Pod koniec zaś stulecia wytworzyła się grupa przyrodników-neoplatończyków na zachodzie Niemiec. 1277). filozoficzne tak samo jak tajemnice religii. albowiem przez tysiąc lat z górą była budowana na podstawie Platońskiego idealizmu. zaś był wyjątkiem. niezbędne. że Bóg. W połowie XIII w. hołdowała w filozofii nie augustynizmowi. czcili w nim zwiastuna nowych czasów. ale zaznaczał. Głównymi myślicielami wśród nich byli: Ulryk ze Strasburga (zm. W nowszych czasach dualizm taki znalazł wielu zwolenników. i to podwójnie. ceniąc jego program empirycznej nauki. że wszystkie prawdy znane są tylko dzięki objawieniu. Zamiłowania do badań przyrodniczych wśród dominikanów niemieckich rozbudził Albert Wielki. Prawd objawionych też doświadczamy. BACONA. 1310). że doświadczenie jest możliwe tylko dzięki objawieniu. drugie . i na tym tle wyobrażał sobie swoją misję: odnalezienie objawionej prawdy. od niego przejął: 1. teraz zaś podstawą jej stał się empiryzm perypatetycki. zostało ono zatracone i tylko częściowo odzyskane przez filozofów greckich. Druga grupa empirycznych badaczy XIII w. a zwłaszcza Teodoryk (Dietrich) z Freibergu (zm. pierwszy filozof związany z Polską: był on neoplatońskim metafizykiem i uczonym przyrodnikiem w jednej osobie. Wzorem dla Tomasza był Arystoteles. nawet szedł jeszcze dalej od innych augustynistów w iluminizmie i mistycyzmie. ŚW. ok. Obok doświadczenia zewnętrznego jest więc jeszcze doświadczenie wewnętrzne. wiernej jeszcze augustynizmowi). lecz musiał być nowym systemem. Znał trojakie oświecenie: jedno przyrodzone. Pojęcie poznania jako procesu receptywnego i na tym pojęciu oparł swą empiryczną teorię poznania. najwybitniejszym przedstawicielem tego stanowiska był Witelo. nadprzyrodzone. we własnej duszy. w przeciwieństwie do starszej. 2. doświadczenie uważał za sposób odzyskiwania objawienia. od którego imienia zwie się tomizmem. analogicznym do tamtego. System ten był dziełem Tomasza z Akwinu. Toteż Bacon nie oddziałał na współczesnych. Bacon. jak oglądanie przyrody. obaj dominikanie. Nie poszedł z nowym prądem. Był krańcowym dualistą w metodzie: przyrodoznawstwo było dlań wyłącznie rzeczą doświadczenia. Arystotelizm chrześcijański nie mógł być kopią greckiego. TOMASZ Z AKWINU Utworzenie chrześcijańskiego arystotelizmu w XIII wieku było przewrotem dla chrześcijańskiej filozofii. lecz odnowionemu naówczas neoplatonizmowi.

odnalezioną przezeń u Arabów (Awicenny). Abelard) lub genetyczną teorię poznania (np. że świat jest stworzony w czasie. że zdarzeniami kieruje Opatrzność. De unitate intellectus contra averroistas i inne. Niemiec. z rodu hr. Niemniej w wielu punktach wskazał nową drogę. Tym wszakże. przypomniał zaniedbany przez poprzednie pokolenia kosmologiczny sposób dowodzenia istnienia Boga. jak i wiele innych nauk Tomasza. scholarz padewski. nauczyciel młodego Tomasza na fakultecie artystów w Neapolu. który przed Tomaszem najwięcej uczynił dla utworzenia chrześcijańskiego arystotelizmu. jak Bernard. wcześniejsi scholastycy. W początkach XII w. Natomiast jego teologia i psychologia zdawały się prawowiernym filozofom niemożliwe do przyjęcia. Niejednokrotnie odwoływany na urzędy jako prowincjał. POPRZEDNICY BEZPOŚREDNI. poza tym napisał Sumę teologiczną oraz specjalne rozprawy De natura et origine animae. Nie wyzwolił się również jeszcze z augustynizmu (przyjmował rationes seminales. Korzystając z idei neoplatońskich Tomasz nigdy jednak nie przekroczył tej granicy. należał do nich np. Dzieła jego składają się w znacznej części z komentarzy do Arystotelesa.. Gilbert). Niektóre znów motywy tomizmu pochodziły ze źródeł neoplatońskich. 1245-1248 w paryskim uniwersytecie. takich filozofów było już wielu. odpowiadał w myśl Arystotelesa. psychologię i filozofię przyrody. od prawd dostępnych dla rozumu. Piotr z Hibernii. jak Anzelm. pierwszy twierdził. a inne przyrodo-znawstwa (theologica non conveniunt cum physicis in principiis). Albert uznał wyższość doktryny filozoficznej Arystotelesa nad tą. by pójść w kierunku czystszego arystotelizmu. jak i nowymi prądami. 4. ale góra . Pojęcie aktu (czyli energii) i potencji oraz pojęcia formy i materii. Dopiero Tomasz z Akwinu umiał wykazać. którą do jego czasów posługiwali się chrześcijańscy uczeni. pojęciem poznania. że filozofia Arystotelesa jest z tymi i z wszystkimi innymi artykułami wiary chrześcijańskiej zupełnie zgodna. to jest walczyć zarówno ze starą scholastyką. duszę jako substancję. i na nich oparł teorię duszy i ciał. a od 1248 w nowo utworzonej wyższej uczelni (studium generale) w Kolonii. iluminację jako warunek poznania). Przewrót tomistyczny przygotowali ci uczeni XII w. Pojęcie środka i na nim oparł swą etykę. zarówno w jego augustyńskiej. Albert. a ponadto jeszcze neoplatończycy chrześcijańscy. natomiast na pytanie. Bollstadt.). był mistrz jego w Kolonii. biskup. którzy recypowali pewne działy arystotelizmu. Od niego bodaj wyszedł impuls do historycznej 197 . System Arystotelesa pociągał średniowiecznych myślicieli swą logiką. System chrześcijańskiego arystotelizmu jest poniekąd wspólnym dziełem Alberta i Tomasza. jak teorię uniwersaliów (np. jak Pseudo-Dionizy. brakło w nich bowiem uznania. jak i neoplatońskiej wersji. była syntezą historyczną w wielkim stylu. na których oparł rozróżnienie Boga i stworzenia. miał za życia autorytet zupełnie wyjątkowy. wprowadził do scholastyki XIII w. Uczony wielkiej wiedzy i talentu. Można rzec. że dusza jest nieśmiertelna. Od niego też tomizm czerpał hierarchiczną koncepcję świata jako drabiny coraz doskonalszych bytów.. i zaczął przystosowywać ją do nauki chrześcijańskiej. nauka ta. 5. mistycy. Przyjmując zasady filozofii Arystotelesowskiej Tomasz musiał przeciwstawić się platonizmowi. dlaczego jest tak zbudowany. ale kontynuował dzieło jego w teologii. W nauce o przymiotach Boga źródłem jego był zarówno Augustyn jak i Arystoteles. v. wywołanymi przez filozofię Arabów. odrzucał wprawdzie jego psychologię i odrzucał teorię poznania. filozofią przyrody. Ale wraz z naukami Arystotelesa przejął i doktryny neoplatońskie. w oczach potomności zaćmiony nieco przez sławę ucznia. które dopiero Tomasz porzucił. pojęty jest w tomizmie i po arystotelesowsku. legat papieski. Jednakże w wielu punktach godził się z Augustynem. aż po człowieka włącznie. dominikanin od 1223 r. jak jest zbudowany świat. Przede wszystkim przez pojęcia istoty (essentia) i istnienia (esse).3. że dół tej drabiny. On pierwszy oddzielił dziedzinę tajemnic religii (jaką jest np. która oddziela ortodoksję chrześcijańską od pariteizmu. lecz od Plotyna. nauczał od 1226 w różnych miastach niemieckich. mnogość form. Trójca św. ALBERT zwany WIELKIM (1193-1280). Pojęcie przyczynowego powiązania zdarzeń i na nim oparł pogląd na stosunek Boga i stworzenia. Był to punkt widzenia pochodzący już nie od Arystotelesa.po neoplatońsku. że inne są zasady teologii. Na pytanie. ślad tego uznania pozostał w postaci przydomku „Wielki" nadanego jemu jednemu spośród wszystkich scholastyków. szybko jednak urzędy te składał i wracał do Kolonii do pracy nauczycielskiej. Te pojęcia Tomasz jeszcze uzupełnił. który skierował uwagę jego na filozofię Arystotelesa. a także do Pseudo-Dionizego i do Lombarda. odpowiadał: bo taki właśnie świat jest doskonały. kompromisową koncepcję uniwersaliów.

Natomiast na schyłku średniowiecza uformowała się wspomniana już oddzielna szkoła albertystów. gdzie Heimeryk de Campo (zm. Jan z Nowego Domu. ale też podejmował specjalne badania doświadczalne. Zainicjował ją w Paryżu w początkach XV w. Wpływy jej objęły też Kolonię. ale tej dał formę skończoną. został dominikaninem. pracował nie tylko nad systemem filozofii. wchodzili nieraz w XIV i XV w. zwłaszcza Ulryk i Teodoryk. ALBERT WIELKI 198 .zm. W 1243 r.filozofów średniowiecznych poświęciło znacz na część życia. W XIII i XIV w. w Królestwie Neapolitańskim. 1274) był Włochem. uczeń Jana. Tomasz z Akwinu (ur. a także umiał uwolnić się od spraw kościelno-administracyjnych. ŻYWOT. wskazując na zgodność zasadniczej orientacji obu. w konflikt z „tomistami". Był uniwersalnym umysłem. 1460). Tomaszem. znaczny rozgłos. Zarzucał Augustynowi. Życie jego zeszło w pracy naukowej. uczniowie ci. W sporze tym albertyści mieli tendencję do wyolbrzymiania różnic między Albertem i jego uczniem. którym Bonawentura i tylu innych . a nie najmniej śledzono go w Krakowie. Albert tworzył wspólny front filozoficzny ze swym wielkim uczniem. jako zakonnik wolny był od spraw osobistych. stosowanej potem przez awerroistów. zwłaszcza w dziedzinie botaniki zdobył znaczną wiedzę. Studia odbywał u benedyktynów w słynnym klasztorze Monte Cassino. a tomiści je bagatelizowali. Inni za to uczniowie Alberta kontynuowali jego badania przyrodoznawcze. pochodził z rodu hrabiów Akwinu. znani pod nazwą „albertystów".interpretacji Arystotelesa. Św. że nie znał przyrody. Z różnorodnej jego inicjatywy naukowej Tomasz podjął tylko część teologicznofilozoficzną. 1225 lub nieco później . wiódł z tomistą Gerardem de Monte spór na temat różnic doktrynalnych między Albertem a Tomaszem. Spór ten miał w XV w. a także motywy neoplatońskie jego filozofii. Urodził się na zamku pod Akwinem.

nieśmiertelność duszy.ŚW. najkompletniejsze. Tomasz oddzielił wiedzę od wiary. w pracy tej przyszedł mu z pomocą papież Urban IV. W Paryżu wykładał od r. dojrzałe dzieła pisane są po r. . Dziedzina wiedzy. 1260. ale jednocześnie paru kompetentnych uczonych powołał do studiów nad jego filozofią: Wilhelmowi z Moerbecke powierzył przełożenie dzieł Arystotelesa. a Tomaszowi ich interpretację krytyczną i poprawienie jego błędów. był stamtąd wezwany przez papieża do Lugdunu na sobór. w Kolonii. w 1269 r. nawet w zagadnieniach filozoficznych. pisany wcześnie podczas pierwszego pobytu w Paryżu. Poza tym zostawił wiele prac monograficznych pisanych przeważnie w związku z dysputami uniwersyteckimi (Quaestiones disputatae. Dla spełnienia tego zadania Tomasz opuścił Paryż i udał się do Włoch. przeciw Sigerowi z Brabantu (De unitate intellectus contra averroistas.Obszerne komentarze do całego prawie Arystotelesa stanowią jeszcze jeden wykład poglądów filozoficznych Tomasza. TOMASZ Z AKWINU Przebywał najpierw w klasztorze w Neapolu. 1270). Powziąwszy przekonanie o słuszności zasad perypatetyckich pracował nad uzgodnieniem ich z nauką chrześcijańską. zaczęta w Paryżu. W 1274 r. z których każde rozważa całokształt ówczesnych zagadnień: 1) Komentarz do Sentencyj Piotra Lombarda. na ogół jednak wiara i wiedza stanowią dwie różne dziedziny. stosownie do potrzeb naukowych i pedagogicznych zakonu. POGLĄDY. była rozległa: rozum poznaje nie tylko rzeczy materialne. czyli Summa contra gentiles. Do systemu swego Tomasz doszedł nie od razu: komentarze do Lombarda zdradzają jeszcze wpływ dawniejszej scholastyki. 2) Suma filozoficzna. to w Paryżu. w przekonaniu Tomasza. a od 1245 r. Przede wszystkim pozostawił trzy wielkie dzieła. dla założenia studium generale w Neapolu. WIEDZA i WIARA. W 1272 r... ale 199 . który wprawdzie ponowił ogólną prohibicję Arystotelesa. główne dzieło Tomasza. został z powrotem powołany do Włoch. zaczęta w 1265 r. Disputationes ąuodlibetales). 3) Suma teologiczna. Suma teologiczna zawiera definitywne sformułowania. Wyraźniej od dawnych scholastyków i od współczesnych augustynistów w rodzaju Bacona. 1252. w związku z wygłaszanymi tam wykładami. przeciw Wilhelmowi de Saint-Amour (Contra impugnantes Dei cultum. 1. Później. został ponownie przez władze swe skierowany do Paryża. np. skończona w Rzymie w 1264 r. pisana do końca życia i niedokończona. ale zmarł w drodze. oraz prac aktualnych o charakterze polemicznym. Są wprawdzie niektóre prawdy dostępne rozumowi a zarazem objawione. aby bronił prawowiernego stanowiska w sporach doktrynalnych wywołanych tam przez awerroistów. gdzie Albert Wielki stał się dlań mistrzem w filozofii. np. 1257). PISMA Tomasza są bardzo liczne. dziedzinę rozumu od dziedziny objawienia. Pracował kolejno to w Kolonii.

Tomasza nie jest bezpośrednio znany umysłowi ludzkiemu ani Bóg. ale żadna mu się nie sprzeciwia. Jego istnienie. która za punkt wyjścia rozważań brała od razu idee wieczne lub pojęcie Boga.mnogości. a drugiej wyprowadzonej przez rozum (jak uczyli awerroiści). Są one zawsze złożone: 1. Jego działanie. Stąd Bóg jeden jest bytem koniecznym (musi istnieć. Był to pogląd umiarkowanie realistyczny. sed habent esse solum in singularibus). I wedle rzeczy jednostkowych kształtował Tomasz swą koncepcję bytu. wspólne mu z Arystotelesem. boć wszelka prawda. są to prawdy wiary. pochodzi z jednego źródła: od Boga. istnieją w substancjach. składa się z formy i materii. bo to leży w Jego istocie) i niezależnym (istnieje z własnej natury). i że jej broni. 2. któremu filozofia następnych stuleci tak wiele poświęciła pracy. forma jest źródłem jedności w substancjach. uzupełnia.Istota Boga jest taka. na jaką się dawniejsza scholastyka pomimo różnych usiłowań nie zdobyła. według Tomasza dowód tajemnic wiary przekracza możliwości rozumu. to jedynie w tym sensie. a stworzenie jest bytem przypadkowym i zależnym (bo istnienie nie leży w Jego naturze). Forma jest podstawą tego. grzech pierworodny. kompetencje zostały rozdzielone i w 1272 r. Natomiast istota rzeczy stworzonych istnienia nie implikuje. bo składa się przynajmniej z istoty i istnienia. każda traktuje inaczej. dane są mu tylko rzeczy jednostkowe. lecz dzięki jakiemuś innemu czynnikowi. co zaś jest czysto 200 . Istota substancji cielesnych jest znów złożona z formy i materii.również Boga. realnie (formaliter) istnieje tylko w umyśle. objawiona zarówno jak naturalna. które jedynie objawienie może ludziom udostępnić. 2. 2) Powszechnik może być wyabstrahowany przez umysł: jest to uniwersale post rem. Prawda. A) Substancje i uniwersalia. jak Trójca św. B) Składniki bytu. I w tym leży zasadnicza różnica między Bogiem a stworzeniem. Człowiek czy kamień istnieją nie dzięki swej „istocie". a jedynie podstawę ma (fundamentaliter) w rzeczach. Wcielenie. Z niego wynikł pogląd na sprawę uniwersaliów. które Tomasz nazywał też refleksyjnym (reflexivum). uniwersale ante rem: jest on ideą w umyśle Bożym. paryski wydział filozoficzny (artystów) zabronił członkom swym zabierać głos w sprawach teologicznych. NAUKA o BYCIE. a materia tego. jakie występowały w sporze o uniwersalia. jeśli zaś mnogości. jeśli służy teologii. stąd mogą być wyabstrahowane przez umysł.To potrójne rozróżnienie połączyło wszystkie trzy zasadnicze koncepcje. filozofia wyłącznie na zasadach rozumu. Powszechniki istnieją. 3) Poza tym należy jeszcze przyjąć powszechnik niezależny od rzeczy. jednej objawionej. W tej postaci nie istnieje on w jednostkowych rzeczach. którą udostępnia na drodze przyrodzonej. jak Anzelm. Musiała ona wypaść inaczej niż koncepcja dawnej scholastyki. Stąd też Bóg jest bytem prostym. Niektóre prawdy przekraczają rozum. czyli samoistnymi bytami. Nawet gdy traktują o tych samych prawdach. są substancjami. Rzeczy jednostkowe. I w tym leży zasadnicza różnica między światem duchowym a cielesnym. One więc muszą służyć za punkt wyjścia dla wszelkiego poznania. . co w jednostkach jest gatunkowe. stworzenie świata w czasie. że muszą istnieć. ani żadne prawdy ogólne. to i cielesności. ani istota rzeczy materialnych. było nowe. bytami samodzielnymi. wzorem. ale nie zmienia tej. z istoty ich nie wynika. zwane także przez Tomasza powszechnikiem bezpośrednim (uniwersale directum). że implikuje jego istnienie. co wspólne jej gatunkowi i zawarte w definicji.. . które są dla rozumu niedostępne. Istnieją jednak prawdy. Jego własności. a stworzenie . Co cielesne. Na tej podstawie powstała prosta koncepcja rozgraniczenia filozofii i teologii. Mogą mieć trojaką postać: 1) Powszechnik może być zawarty w substancji jednostkowej. Filozofia. w duchu Arystotelesa. można jedynie prawd takich bronić i wykazywać niesłuszność zarzutów przeciw nim skierowanych. było początkiem krytycznego rozsegregowania prawd ze względu na ich różną naturę. co indywidualnie różne. dokonane na podstawie ściślejszego pojęcia wiedzy. próbowali jeszcze dowodzić wszystkich prawd objawionych. To stanowcze rozgraniczenie. Jedynie tedy jednostkowe przedmioty są substancjami. której istotę stanowi: to universale in re.złożonym. być nie może. ale same substancjami nie są (universalia non sunt res subsistentes. że przygotowuje do wiary (praeambula fidei). Według św. Rozdział ten obu dyscyplin został odtąd na ogół przyjęty w scholastyce. ani dusza. było to zasadnicze stanowisko Tomasza. ale tylko w łączności z jednostkowymi rzeczami. Nie może być sprzeczności między objawieniem a rozumem. Scholastycy XII w. wedle którego Bóg stworzył świat realny. jaką Bóg zsyła na drodze łaski. Złożone są istoty (essentia) i istnienia (existentia). podwójnej prawdy o tej samej rzeczy. Teologia buduje na podstawie objawienia.. i tylko one. materia . Istotą każdej rzeczy jest to.

jak oprzeć dowód istnienia Boga na doświadczeniu. Arystotelesowskiego przeciwstawienia potencji i aktu. albowiem analiza bytu skończonego przekonywa. Istnienie Boga nie jest prawdą oczywistą (propositio per se nota). naukę o świecie. dla którego Bóg był „jak najbardziej obecny w duszy ludzkiej". Pierwszy dowód (ex motu) z istnienia ruchu wnosi. czy też raczej należy je uważać za przedmiot wiary i objawienia. W budowie tej rozważymy kolejno: naukę o Bogu. Tomasz dał pięć dowodów istnienia Boga. że nie posiada on w sobie samym przyczyny swego istnienia. to w jaki sposób. lecz tylko pośrednio. Na tej podstawie ontologicznej wznosi się system Tomasza. zrywał z tezą obozu augustyńskiego. że gdybyśmy znali istotę Boga. drugi (ex ratione causae efficientis) z niesamoistności świata wnosi. Istnienie Boga nie jest także prawdą opartą na apriorycznym rozumowaniu. bo podstawą wszelkiej złożoności jest materia. wszystkie inne są bytami zależnymi (entia ab alio. B) Przymioty Boga. bo byt prosty nie może mieć składników. były ustalone powagą Pisma św. I droga ta faktycznie prowadzi do celu. Nie pozostaje więc nic innego. Wszystkie te dowody są typu kosmologicznego. bardzo daleki od Boga. Powyższe rozróżnienie Tomasz formułował również przy pomocy ogólniejszego jeszcze. że szereg przyczyn nie może iść w nieskończoność. który urzeczywistnia się tylko stopniowo. Bóg jest tedy samoistny. jest wieczny. stworzenie zaś zawiera zawsze czynnik potencjalny. entia participata). zaszczepioną w sercu każdego człowieka. A) Istnienie Boga. Własności Boga nie były za czasów Tomasza przedmiotem sporu. trzeci (ex possibili et necessario) z przypadkowości rzeczy wnosi. W doświadczeniu dany jest byt skończony i niedoskonały. jest niematerialny. to pojęlibyśmy od razu. Ten fundament jest Arystotelesowski. ale musi być aposterioryczny. nie wymagającą dowodzenia. drogą „negacji lub „eminencji" . Trzy pierwsze są odmianami dowodu zainicjowanego przez Arystotelesa. że istnieją istoty różnej doskonałości. Nie jest prawdą wrodzoną. wreszcie piąty (ex gubernatione rerum) z powszechnej celowości przyrody wnosi. bez początku i końca.czyli bądź przez zaprzeczenie. czwarty (ex gradibus perfectionis) z faktu. że istnieje istota samoistna będąca przyczyną świata. nie wynika ani z pojęcia prawdy. Niemniej jest to jedyna droga do upewnienia się o Jego istnieniu. 3. i wskazuje na Boga jako na swą przyczynę. choć użyte są w perypatetyckim trybie rozumowania: jako inicjatora ostatniego dowodu Tomasz wymienił Jana z Damaszku. oryginalność tomizmu objawia się w samej budowie. naukę o poznaniu i naukę o działaniu (czyli filozofię moralną). 2) że wszakże rozum ludzki nie może poznać ich wprost. świat duchowy i cielesny. Dowód istnienia Boga jest tedy możliwy. Bóg jest czystym aktem. lecz musi istnieć przyczyna pierwsza. Forma jest aktem. to (wbrew augustynizmowi) posiada tylko formę. rządząca przyrodą a działająca celowo. nie istnieje nic. i Ojców i Tomasz nie różnił się w tym punkcie od innych filozofów swego wieku. ani z pojęcia doskonałego bytu. jak chciał Augustyn. czyli co stanowi Jego „istotę metafizyczną". Zarówno w dowodzie Augustyna. że istnieje istota najwyższa. kiedy istoty Jego bezpośrednio nie znamy. Wszystkie opierają się na założeniu. iż istnieje istota najdoskonalsza. 3) że istotą metafizyczną Boga jest samoistność (aseitas): Bóg jest jedynym bytem. stanowią warianty tej samej myśli. że 1) własności Boga można poznać rozumem. Twierdząc tak. niezłożonym. Tomasz był zdania. że istnieje. materia zaś tylko potencją. bo powstanie i koniec byłyby zmianami. a także 3) jaka własność Boga jest zasadnicza. 3. nie ma dlań 201 . nie ma przyczyny. ale cóż. przeszedłszy do zdolności duszy. 2) jeśli można je poznać. naukę o duszy. jak i Anzelma (oba były uznawane przez panujący w XIII wieku obóz augustyński) Tomasz widział błędy. lecz ze znanych nam Jego dzieł. że istnieje poza nimi istota konieczna. czyli bytu możliwego i rzeczywistego. Przyznawał. jest więc niezmienny. Był to wniosek obcy dotychczasowej scholastyce. wnosi.duchowe. potem zaś. co mogłoby być przyczyną Jego zmiany. jak się wyrażał Jan z Damaszku. dwa ostatnie zawierają motywy neoplatońskie. z której wynikają inne własności. obejmujący Boga i stworzenie. musi wyprowadzać istnienie Boga nie z nie znanej nam istoty Jego. Potrzebny jest dlań dowód. jak chciał Anzelm. że istnieje pierwsza przyczyna ruchu. Tomasz stawał w opozycji do panującego w scholastyce przekonania. Sporne było natomiast: 1) czy można je rozumem poznać. jako samoistny. NAUKA o BOGU. istota Jego jest identyczna z istnieniem. bądź przez nieskończone wzmożenie własności istot skończonych. jest bytem prostym. nie możemy więc istnienia Boga wywodzić a priori z Jego istoty. który istnieje sam przez się. które są wszakże jednego typu.

Ale gdy sam fakt stworzenia i powyższe cztery jego własności były dla Tomasza rzeczą dowodu i wiedzy. Bóg działa więc w sposób wolny. Stworzenie nastąpiło w czasie. rozwija się celowo wedle planu boskiego. Zespolenia biblijnych aniołów z neoplatońskimi inteligencjami dokonał był jeszcze Pseudo-Dionizy. A) Stosunek Boga do świata jest stosunkiem stwórcy do stworzenia. który eliminuje udział Boga w działaniu stworzeń. Stworzenie jest aktem woli. Tymi wieloma różnorodnymi pojęciami ograniczony umysł ludzki próbuje ująć prostą naturę Boga. odwrotnie.rodzaju i przeto nie może być definiowany itd. a nie przez instancje pośrednie. jaką rzeczywiście posiada. musiało więc kiedyś nastąpić nadanie tego bytu. aby istota wolna była pierwszą przyczyną swych działań". jak i że ma początek (augustyniści). rośliny. mądrość. Te wszystkie własności mogą być ustalone drogą negacji. o różnym stopniu doskonałości: od żywiołów. i nie miałby tej jedności. Składały się na nią: a) nauka biblijna o aniołach i b) spekulacje mistyczne nad stopniami hierarchicznymi bytu. ale też kieruje nim. uważał „stworzenie z niczego" za rzecz wiary. 5. na którym Tomasz poniekąd wzorował swą teorię stworzenia. Tomistyczne pojęcie stworzenia zawierało następujące składniki: 1. Tomasz w sprawie współdziałania Boga w dziejach świata zajmował stanowisko pośrednie między deizmem. czyli stworzenie. Te wszystkie znamy z doświadczenia: ale poza nimi muszą być inne jeszcze. poprzez złożone ciała nieorganiczne. jak to wyobrażali sobie neoplatończycy. który eliminuje działanie samych stworzeń. wola itd. i drugie jest możliwe. a okazjonalizmem. Działanie na podstawie idei jest właściwym sposobem działania istot rozumnych i wolnych. wzięli układ chórów anielskich wprost od niego. Sprawa dowodu w nauce o stworzeniu wywołała znaczną rozbieżność zdań. tak samo jak racjonalnie dowodził istnienia Boga i stworzenia świata. Jeszcze dalszy był Tomasz od Alberta Wielkiego. scholastycy. Świat został stworzony z niczego (creatio ex nihilo). logicznie więc i jedno. to stworzenie w czasie było dlań tylko rzeczą wiary. był zaś zdania. Te istoty 202 . to byłby wynikiem sumowania się przyczyn. zwierzęta aż do człowieka. wszechmoc. lecz objawienia i wiary. a wszystkie służą Bogu. który. niezależnych od czasu. Stworzenie odbyło się według idei Bożych. Drogą zaś eminencji ustalić można. bo „wcale nie należy do pojęcia wolności wyboru. o której pisali Platon i Arystoteles. Bóg miał w wiecznych Swych ideach niejako program świata: stworzenie polegało na zrealizowaniu tych idei. istnieć musi bowiem ciągłość między stworzeniem a Bogiem. niezbędny składnik hierarchicznego układu świata. właściwy istotom rozumnym. ale samo stworzenie za rzecz wiary. to już czasowy charakter stworzenia da się dowieść. Bóg nie tylko stworzył świat. nie zaś z odwiecznej materii. pochodzące od neoplatończyków. inteligencja. Te pośrednie istoty to czyste inteligencje. Tłumaczył świat jako dzieło Boże. a w szczególności Tomasz. Istnieją tedy różnorodne stworzenia. a więc dzieło rozumne i celowe. Mnogość i różnorodność stworzeń były potrzebne. stanowią one. Przez ten swój udział Bóg transcendentny jest poniekąd immanentny światu. w której czynniki biblijne i neoplatońskie miały przewagę nad perypatetyckimi. wyższe. a urzeczywistnił tylko jedną. 2. bo bez nich Bóg nie mógłby był wyrazić pełni Swej istoty. według Tomasza. Zresztą dowód jest w tym wypadku wykluczony z natury rzeczy. to już rzecz nie dowodu. Majmonides. że jeśli zgodzimy się na nie. 3. jest czynny wszędzie. Nauka o aniołach stanowiła tę część systemu Tomasza. więc ono tylko mogło być działaniem Boga. gnostycy i niektóre wczesne systemy patrystyczne. Stworzenie dokonane zostało wprost przez Boga. B) Budowa świata nie jest faktem ostatecznym. który jest przeto celem świata. jako odwieczna. Każda istota działa wedle właściwego jej sposobu działania. uważał nie tylko czasowy początek. jako przyczyna sprawcza i celowa. pojęcia zaś są ogólne i dotyczą tylko własności rzeczy. Tomasz tłumaczył ją racjonalnie. nawet i w wolnych czynach istot rozumnych. byłaby niezależna od Boga. Gdyby bowiem świat nie był wprost stworzony przez Boga. które można pojąć tylko jako stworzone. 4. Nauka o stworzeniu świata wynikała dla Tomasza z jego pojęcia Boga i pojęcia rzeczy skończonych. NAUKA o ŚWIECIE. że świat nie ma początku (Awerroes). Bóg rozporządzał wielu możliwościami. nie konieczności. co zaś jest rzeczywiście. Zarówno dowód. jest niedostateczny. 4. czyli anioły. jak tego chciały systemy emanacyjne. Bóg. Części niższe służą wyższym. czyli dziełem przypadku. a która. że własnością Boga jest doskonałość. dowód bowiem operuje pojęciami. czyli opatrzności. lecz da się wytłumaczyć. byt ich bowiem jest samoistny i nadany (ens ab alio). Toteż świat jest uporządkowany.

najryzykowniejsza część jego filozofii. jako oddzielną substancję. A) Nauka Tomasza o poznaniu ludzkim była w szczególnie ostrym przeciwieństwie do wcześniejszej tradycji scholastycznej. Jednakże człowiek spełnia inne jeszcze czynności. Tomasz pojmował empirycznie genezę poznania. zachowuje się wobec niej tak samo biernie. To wrażanie obrazu w duszę odbywa się przy zetknięciu z przedmiotem. postrzega zmysłami. umysłowego ze zmysłowym. Jest ono procesem receptywnym. abyśmy. że istnieje mnogość form w człowieku. który Augustyn i jego następcy. który panował w niej 203 . 2. Jeśli zaś i dusza. a nie samoistną substancją. jak człowiek. I ostatecznie wszelkie poznanie rozumowe. że człowiek nie jest samą duszą i że dusza jest formą ciała. jest to dusza rozumna. ale nie jego kres. ale potem wybiega daleko poza zmysły. i ciało stanowią części człowieka. Władze poznawcze człowieka są bądź zmysłowe. ciało również należy do natury człowieka. podjęty przez Augustyna. że tylko dusza jest człowiekiem. musi mieć jedną formę. W myśl Arystotelesowskiego hilemorfizmu Tomasz pojął duszę jako formę istoty organicznej. tzn. jak tego chciała szkoła augustyńska. gdyż rozumne poznawanie jest czynnością właściwą i wyróżniającą człowieka. jest receptywne. ma więc może i inne formy? Nie. bo czynność rozumu jest najwyższą z czynności. i twierdziła. Franciszkańska szkoła uważała za niemożliwe łączenie w jednej zasadzie tak różnych rzeczy. nie mogą więc być środkiem (medium) poznania rzeczy. Władze wyższe posługują się niższymi. on dokonywa właściwego aktu poznawczego. Anioły poznają więc prawdę w sposób. niezależności duszy. Od władz niższych. a nie. ani z własnej natury. jako czynny tej istoty pierwiastek. Hilemorfizm Tomasza w rozumieniu człowieka. lecz poznają przez iluminację. Choć pogląd ten miał źródła starożytne. lecz narzędziem człowieka. Wszelkie tedy poznanie ludzkie jest pochodzenia empirycznego. musi się też rozpoczynać proces poznania. Jedność formy była jedną z tez Tomasza najsilniej atakowanych. że przedmiot wraża w duszę swój „obraz" (species). Stał na stanowisku: 1) receptywności poznania oraz 2) łączności poznania wyższego z niższym. Według niego. samorzutność poznania oraz niezależność umysłu od zmysłów. Ale zmierza do umysłowego ujęcia rzeczy. istotnych własności. który polega na tym. zmysłowych. prawzorów tych bezpośrednio wcale nie oglądamy. w przekonaniu. Możliwe jest. ale nie ludzi. przeciwnie. Tomasz traktował rozum psychologicznie. ale dąży do poznawania ich ogólnych. jako władzę duszy. a forma wyższa obejmuje już niższe. W doczesnym życiu (secundum praesentis vitae statum) umysł. np. tak samo jak teoria poznania augustynistów była wyrazem ich czystego sptrytualizmu. mistyków i szkołę franciszkanów. Wraz z Arystotelesem dzielił rozum na czynny i bierny. ale z ducha był jak najbardziej nowoczesny. Człowiek nie posiada idei wrodzonych. Tomasz porzucił pogląd Platona. zetknięcie zaś odbywa się przez pośrednictwo zmysłów. Wbrew pierwotnej tradycji Tomasz stanął na stanowisku psychofizycznej jedności człowieka. które nie mają ciał i zmysłów. które padając na wyobrażenie wydobywa zawartą w nim istotność. jak Awerroes. zaczyna od zmysłów. nie licząc się z naturą ludzką. metafizycznie. nie może obejść się bez pośrednictwa zmysłów. receptywnie. Augustyńska tradycja głosiła zaś. gorszyła się tym. że funkcje fizyczne zostały zaliczone do funkcji duszy. Z tą teorią dostał się do scholastyki tok myśli trzeźwiejszy i bardziej liczący się z faktami niż ten. Taka była ogólna teoria poznania Tomasza. jak według Arystotelesa. to była bodaj najśmielsza. NAUKA o POZNANIU. było niemożliwe. twierdzenie jego. jak Bóg. tak samo jak zmysłowe. jak myślenie i funkcje fizyczne. Także nie jest prawdą. jak zmysły wobec obrazów zmysłowych. Jest to poznanie właściwe „czystym inteligencjom". Rozum czynny sam nie jest właściwie władzą poznawczą. przypisywali ludziom. aby być jedną substancją. jest raczej jakby światłem. 1. ciało zaś jest nie częścią. NAUKA o DUSZY. Zaczyna od ujmowania konkretnych. że chrystianizm nie wymaga bezcielesnego spirytualizmu ani także dualizmu duszy i ciała. złączony z ciałem.pośrednie między Bogiem a człowiekiem mają też własności pośrednie. Istotność tę poznaje rozum bierny. Poznanie polega na upodobnieniu podmiotu do poznawanego przedmiotu. Nie mógł jednak zrezygnować z niej. ale człowiekowi nie jest dane. 5. Była ona odpowiednikiem jego hilemorficznego dualizmu. Ale wykazał. nie poznają przez zmysły. Nie iżby poznanie takie. jest to poznanie aniołów. I dusza ludzka jest formą człowieka. 6. poznawali rzeczy przez ich wieczne prawzory (in rationibus aeternis). więc umysłowe zmysłowymi. bądź umysłowe. że człowiek. Posiadamy rozum i dzięki niemu poznanie postępuje naprzód na drodze abstrakcji. Stąd pochodzi niezastąpiona rola zmysłów przy powstawaniu poznania. jednostkowych przedmiotów. to w jaki sposób są złączone? Jak forma z materią. arystotelesowskie. jakie opisuje szkoła augustyńska. że da się ona uzgodnić z chrystianizmem.

stworzył system etyki o nieporównanej pełni i konsekwencji. To. Bóg był dlań ostatecznym celem i miarą czynów ludzkich. co tylko potencjalne. nie naukowej. Tomasz wraz z Arystotelesem cenił każde dobro i każdemu chciał wyznaczyć należne mu miejsce. do której dotąd odwoływała się scholastyka. empiryzmem. że wszelka wiedza pochodzi z doświadczenia. nieśmiertelnej duszy. intelektualizmem. był bardziej 204 . hilemorfizm. empiryzm. dla niej poznanie własnej duszy było poznaniem najpierwotniejszym. Wczesna scholastyka niewiele pracowała na polu filozofii moralnej w założeniu. Teza ta była wynikiem obiektywnej postawy Tomasza: uważał. postawą umysłu zwróconą ku światu zewnętrznemu i przekonaniem. Iluminizm. nieoczekiwane. B) Odrębność tej teorii poznania przejawiała się również w zagadnieniach szczegółowych: a) Przedmioty materialne możemy poznawać rozumem. Tu przeciwieństwo ze szkołą augustyńską było najostrzejsze: ta bowiem twierdziła. władze zaś duszy i samą duszę . przeciwstawiał się indywidualizmowi. a przez to przy ogólnej teocentrycznej postawie znajdował miejsce na badania empiryczne. przeciwstawiał się subiektywnej postawie mistyków i augustynistów. więc też rozumowo poznajemy tylko gatunki. realizmem umiarkowanym przeciwstawiał się z jednej strony skrajnemu realizmowi platończyków. dla której właściwym przedmiotem poznania rozumowego był świat niematerialny. poznajemy więc bezpośrednio jedynie czynności duszy. jak Grecy. FILOZOFIA MORALNA. Pod tym względem tomizm nie różnił się od augustynizmu. lecz i cele bliższe. ale poznanie Boga. Natomiast Tomasz zastrzegał. a z drugiej – nominalizmowi. wolnej woli. że poznanie rozumowe jest zawsze ogólne. wiedza aprioryczna. tej filozofii głoszącej istnienie Boga. Dla trafnego wyboru dóbr rozum musi poprzedzać wolę i kierować nią. Posiadamy przeto o nich wiedzę ogólną i pewną. Ze starożytnych doktryn dwie miały największy wpływ na etykę chrześcijańską: stoicki ascetyzm i neoplatoński ekstatyzm. wystarcza doświadczenie. a nie jednostki materialne. Bóg zaś najdoskonalszym przedmiotem poznania. obiektywizmem. a zespoliwszy jego subtelne pojęcia etyczne z chrześcijańską postawą wobec życia. że dane nam są rzeczy zewnętrzne. na stanowisku intelektualizmu. realizm. uniwersalizmem. Tomasz głosił więc pierwszeństwo rozumu i stał. obiektywizm. że dusza poznaje siebie przez bezpośrednią intuicję. że poznajemy jedynie to. nauką o pierwszeństwie intelektu w poznaniu i działaniu. nadprzyrodzone oświecenie umysłu. Poznanie bowiem jest najwyższą funkcją człowieka. hilemorfizmem bronił jedności ludzkiej natury i przeciwstawiał się rozrywaniu duszy i ciała. przekonaniem. Tomasz poszedł zupełnie inną drogą: poszedł za Arystotelesem i jego etyką umiaru i rozumu. Dualizmem między bytem absolutnym a względnym. 7. z którego wywodzi się wszelkie inne. a nie. co było w tomizmie nowe. Wbrew tym. co przejęci dobrami wyższymi potępiali niższe. intuicyjna.. uniwersalizm. wraz z Grekami. tomizm przeciwstawiał się panteizmowi. a nie przeżycia wewnętrzne. W badaniach tych wzorował się na Arystotelesie. ale szczęście pojmował zgodnie ze swą teocentryczną i intelektualistyczną filozofią. Ostateczny cel życia widział w szczęściu. co rzeczywiste. że Tomasz należał raczej do mniejszości filozofów średniowiecznych. przeciwstawiał się woluntaryzmowi Augustyna i emocjonalnej postawie mistyków. że rzeczy zewnętrzne są nam dane bardziej bezpośrednio niż wewnętrzne. Własności te sprawiły. opatrzności. pojmował je jako poznanie. którego czas przyszedł jeszcze w XIII w. b) Duszę własną poznajemy tylko pośrednio. w stanowczym przeciwieństwie do woluntaryzmu augustyńskiej szkoły. to wszystko jest niepewne i niepotrzebne. Twierdził też. między Bogiem a stworzeniem.wyłącznie na drodze refleksji. intelektualizm. Tomasz zaś do systemu włączył dział ten jako równoległy z filozofią teoretyczną. OGÓLNE WŁASNOŚCI TOMIZMU. Ale w analizie życia moralnego uwzględnił nie tylko ostateczny cel. to oparcie filozofii chrześcijańskiej na doświadczeniu. Najogólniejszymi własnościami tomizmu były: dualizm Boga i świata. przeciwstawiał się augustyńskiemu aprioryzmowi. nie wyłączając poznania przedmiotów zewnętrznych. wrodzona. dualistycznemu rozumieniu człowieka. przekonaniem o wyższości ogółu nad jednostką. Pogląd ten Tomasza przeciwstawiał się teorii Platońskiej. że sprawy moralne są natury praktycznej.dotychczas.

Ale ostatecznie spór o filozofię Tomasza skończył się jej zwycięstwem. nie zdołał wyjść poza Hiszpanię. Stworzył drugi typ scholastyki. Salamanka. Tomasza opanowała przede wszystkim Paryż. Natomiast ich fundamenty filozoficzne były zupełnie różne. należał do nich Stefan Tempier. 1277 potępił niektóre jego tezy.1617). Co więcej. należał do nich Ptolomeusz z Lukki. uznanie materii za podstawę indywidualności. Tomasz walczył na dwa fronty: z heterodoksalną i z ortodoksalną filozofią. zm.czysta materia mogłaby istnieć samodzielnie. odkąd powstała. np. Tomasza. ale zarazem torował drogi dla krytycyzmu. który wykończył komentarze Tomasza do niektórych pism Arystotelesa. Tradycje jej podtrzymywał przede wszystkim zakon dominikański. jak Alhambra. obiektywną i empiryczną postawą różnił się od wcześniejszej tradycji schelastycznej. Pierwszy raz w XVI w. najgoręcej broniących augustyńskiej tradycji.. Spór o naukę Tomasza stał się najważniejszym sporem filozoficznym XIII wieku.). w tymże 1277 roku odrzucił szereg doktryn Tomasza.1313 uznał oficjalnie naukę Tomasza za naukę zakonu. zwłaszcza Piotr z Owernti (zm. Middleton i de la Marę. który bronił przeciw Kilwardby'emu jego nauki o jedności formy. autor Defensa doctrinae divi Thomae.. sam prowincjał angielski i arcybiskup kantuareński. pełnej odstępstw (nie ma realnej różnicy między istotą a istnieniem.jezuitów uznał ją również za swoją. a augustynizm wystąpił przeciw niemu. Zwłaszcza. miał ośrodek w Hiszpanii.Wszakże ci zwolennicy nauki Tomasza przyjęli ją na ogół tylko częściowo. Nie odpowiadał jednak duchowi epoki. Robert Kilwardby. w którym poddał krytyce 117 twierdzeń Tomasza. Koimbra. i do karmelitów przez generała zakonu Gerarda z Bolonii (zm. iż przed Tomaszem.wybitnym niż typowym myślicielem scholastycznym. naukę o jedności formy. perypatetyckiego. UCZNIÓW I ZWOLENNIKÓW Tomasz miał przede wszystkim wśród dominikanów. który miał rozwinąć się w następnym stuleciu. Nauka św.materia nie 205 . OPOZYCJA wyszła od panującej jeszcze w XIII w. za potencjalność materii i odrzucenie rationes seminales. zawerroizmem i z augustynizmem. autor specjalnego dzieła Correctorium fratris Thomae. odrzucenie materii duchowej. przed połową XIII w. Pod koniec zaś średniowiecza stolicą tomizmu stała się Kolonia. bojowo wystąpili przeciw niemu zwłaszcza trzej uczniowie Bonawentury: Peckham. od jednego antyku. który wykończył pismo Tomasza De regimine principum. Także niektórzy profesorowie Uniwersytetu Paryskiego. Tomasz zyskał sobie nazwę doctor communis. Doktryna Tomasza dostała się również do zakonu augustianów przez Egidiusza Rzymianina (1247-1316). Ściślej mówiąc. jako prawowierne systemy chrześcijańskie musiały być zgodne w swych tezach teologicznych. z Arabów. co było własną koncepcją Akwinaty.: wówczas powstał ruch usiłujący regenerować upadającą scholastykę przez powrót do Tomasza. np. z Dunsa Szkota. który wznowił naukę Tomasza. tezę o indywidualizującej materii. przeważnie nawet pomijając to. który na kapitułach generalnych w latach 1278. który później bardzo się rozpowszechnił. za teorię pośredniego poznawania duszy. W r. księża świeccy. „starej scholastyki". Przedtem wszakże wydał Franciszka Suareza (1548 . . platońskiego. a jego samego za doctor ordinis. przejęli jego poglądy. a przy tym był to tylko tomizm częściowy. Ruch ten. 1277 zostało uchylone przez biskupa paryskiego w 1325 r. nawrócił do innego antyku. co prawda w formie swobodnej. Miał przeciwników nawet wśród dominikanów. . tomizm był jeszcze poglądem mniejszości. i Egidiusz z Lessines. biskup paryski. Od XVI zaś wieku potężny zakon. On wystąpił przeciw awerroizmowi. tzn. Tomizm miał z augustynizmem wiele poglądów wspólnych. który w r. Znikły wątpliwości co do jej prawowierności: potępienie z r. Ale najwięcej oponentów miał Tomasz wśród franciszkanów. Szkoła Tomasza. W czasach nowych dwukrotnie dokonał się nawrót do tomizmu.. 1305). główny ośrodek średniowiecznej nauki. Tomasz miał przeciwników wśród duchowieństwa świeckiego. nie przestała już istnieć. W XIII i nawet XIV w. wprowadzając zaś do niej obce pierwiastki z filozofii Augustiańskiej. 1323 r. 1317). a i tu wygasł w XVII wieku. typu tego nie było. Filozofię chrześcijańską Tomasz jakby zbliżył z powrotem do filozofii starożytnej. opartej na Augustynie. Herveus z Nedellec (Natalis. Wybitny myśliciel dominikański początku XIV w. w najświetniejszych naówczas uniwersytetach Europy. miały inną teorię poznania i inną psychologię. Stolica Apostolska wielokrotnie od Jana XXII po Benedykta XV ogłaszała naukę Tomasza jako naukę Kościoła. 1567 przez papieża Piusa V został uznany za piątego doktora Kościoła. Tomizm został w szczególności zaatakowany za jedność formy. który jako biskup potępił doktryny Tomasza w 1284 r. kierowany przez Towarzystwo Jezusowe. bronił filozofii św. za odrzucenie iluminizmu. profesora Uniwersytetu Paryskiego. należy jednak pamiętać. .

POGLĄDY. DUNS SZKOT Ostatnia forma filozoficzna XIII wieku była wyrównaniem antagonizmu między dwoma głównymi obozami filozoficznymi stulecia: augustynizmem a tomizmem. którzy przyswoiwszy sobie zdobycze św. odrzucenie teorii iluminacji. zajmował. przeniesiony do Kolonii. Woluntaryzmem odnowił istotny punkt filozofii Augustyna. daleki od uniwersalistycznej i intelektualistycznej filozofii Tomasza. nauczyciel Dunsa. ale zasadnicza postawa została augustyńska. Tomasz głosił głównie poglądy wspólne myśli chrześcijańskiej ze starożytną. Główne dzieło: komentarz do Sentencyj. 1. postawę introwersyjną. którzy jeszcze przed Dunsem poddali się wpływom Tomasza: Wilhelm z Ware. była tak różna. jak aposterioryzm w teorii poznania. . świecki ksiądz. zm. Kościół nadał mu tytuł doctor subtilissimus. Najwybitniejszą zaś postacią między starą a nową szkołą. udał się do Paryża. Pobudką doń stała się encyklika Leona XIII Aeterni patris z 1879 r. Inicjatywa wyszła od franciszkanów. Duns Szkot.. Quaestiones disputatae super philosophiam. zmarł w 1293 r. ur. a tylko wola jest czynna. od 1277 r. W Oksfordzie pisał również komentarze do Arystotelesa. ale zastosowawszy je skrupulatnie. Twórcą nowej doktryny był Duns Szkot. teraz nie są mu już przypisywane. Tomasza w Rzymie. zalecająca odnowienie filozofii w duchu Tomasza.dowód istnienia Boga przeprowadzony przez Tomasza jest niedostateczny). nie obejmowały już tak równomiernie i systematycznie całej pełni ówczesnych zagadnień. . Tomasza zmodernizowali swą doktrynę. od którego jest ona zwykle zwana skotyzmem. między Bonawenturą a Szkotem był: HENRYK z GANDAWY. w ten sposób powstała „nowa szkoła franciszkańska". modelując swe poglądy nie wedle rzeczy zewnętrznych. by naukę tę znów uczynić aktualną. Odtąd rozwija się filozofia pojęta na wzór Tomasza i znana pod nazwą „neotomizmu". Akcja Dunsa Szkota przygotowana była już w starej szkole augustyńskiej przez niektórych jej członków. lecz wedle przeżyć wewnętrznych. Istota wyrównania polegała na tym. ŻYCIE I PISMA. Jego krótkie życie było całkowicie poświęcone nauce. a potem nauczał w Oksfordzie. PRZEWAGA WIARY NAD ROZUMEM. że tomizmowi zostały uczynione możliwie największe ustępstwa. w 1308 r. wspólne im były ponadto najogólniejsze pojęcia ontologiczne oraz poglądy epistemologiczne i psychologiczne. Głosił psychologiczne pierwszeństwo woli przed rozumem. Uczył się. Mimo to wszystko zasadnicza postawa i tendencja Szkota była inna niż Tomasza. doszedł do poglądów. co jest znalezione przez 206 . i tym nade wszystko przygotował nowy augustynizm Szkota. Dzieła jego. Szkot zaś rozwijał swoiście chrześcijańskie motywy. POPRZEDNICY. mianowicie do jego pism logicznych. gdzie osiągnął doktorat teologii. Był umysłem przede wszystkim krytycznym. podział funkcji psychicznych. usunięty na drugi plan przez jego zwolenników w XIII wieku.. otrzymał odmienne wyniki. Do nauki należy to. niemniej przyczynił się do tego. a potem nauczał w latach 1305-1308. Drugi nawrót do nauki Tomasza nastąpił w drugiej połowie XIX w. zwany Opus Oxoniense.jednostki mogą być poznawane bezpośrednio. metafizycznych i psychologicznych. krótszy od tamtego komentarz Reportata Parisiensia (lub Opus Parisiense). nieco przed 1270 r. przeładowane polemiką i subtelnymi dystynkcjami. . bo rozum jest władzą bierną.. które pochodziły ze wspólnej tradycji kościelnej.Był jednym z najsubtelniejszych myślicieli średniowiecza. ta przewaga psychologiczna rozrosła się u niego w metafizyczną przewagę dobra nad prawdą i w etyczną przewagę miłości nad poznaniem.jest zasadą indywiduacji. Szkot przejął od Arystotelesa i Tomasza pojęcie nauki. był franciszkaninem. jak dzieła Tomasza. podobnie do Augustyna. że siły przyrodzone nie wystarczają do poznania pełnej prawdy. jak różni byli Augustyn i Arystoteles. zmarł tam niebawem. które cechował indywidualizm i woluntaryzm. W teorii poznania pozostał wierny Augustyńskiemu przekonaniu. jak cała koncepcja Boga i stworzenia. W przeciwieństwie do obiektywnej postawy Greków i Tomasza. dzięki niej. wyprzedził go w opozycji przeciw tradycyjnemu w szkole iluminizmowi. w 1304 r. Poglądy Dunsa miały wiele wspólnego z poglądami Tomasza: nie mówiąc już o poglądach teologicznych. koncepcja uniwersaliów. którą można oglądać jedynie w świetle wiecznym przez specjalne oświecenie boskie. oraz zainicjowana przez tegoż papieża Akademia św. W Paryżu potem powstał drugi. magister teologii Uniwersytetu Paryskiego. które długo uchodziły za dzieło Szkota.

Wyłom był przez to zrobiony i następnemu pokoleniu filozofów łatwo już było całą teologię wyłączyć z nauki. sprawiedliwość. jak ta. Trójca św. Indywidualne cechy nie są rzeczą materii. jak chciał Tomasz. Wielkości geometryczne. wiodła do sceptycyzmu. a nie rozumu i nauki. ale kwestionowała zdolności rozumu i przez to. jakoby poznanie rozumowe miało charakter wyłącznie abstrakcyjny. Dla Szkota ogóły były w rzeczach: przejął realistyczne stanowisko Tomasza. jakie Bóg ma własności. Tego prostego stanowiska nie wyrażał w prosty sposób. ale nie mówił. dla którego byt. Szkot nie mógł nie kłaść nacisku na jednostkowe. że cechuje Go niezmienność. że ogóły to tylko fictiones intellectus: to było dopiero stanowisko następnej generacji filozofów. intuicyjne poznanie. prawdziwość. ufnej w rozum i tej. gdyż był przekonany. zaczynającej się w XIV wieku.. Analiza Szkota nie kwestionowała prawd teologicznych. znacznie redukując dziedzinę rozumu. miał akty umysłu zwrócone ku samemu sobie i ujmujące przeżycia wewnętrzne. co mu przypisywał Tomasz. Ale też inaczej pojmował funkcje rozumu: zaprzeczał. nieskończoność. w języku scholastycznym: forma jest principium individuationis. wszechobecność. ma nawet stopień pewności niedostępny dla rozumu przyrodzonego. ale za to przypadkowe.w to wszystko należy wierzyć. stał się rzecznikiem indywidualizmu metafizycznego. gdyż jej zasady nie wywodzą się ex evidentia rei. jednakże przesunął ich granicę. Wiedza abstrakcyjna. Nie pojmował intuicji mistycznie. Indywidualizm Szkota nie był wszakże skrajny. ale w Arystotelesowsko-scholastycznym języku. Przez swą postawę bardziej krytyczną niż konstrukcyjną Szkot był zwiastunem nowej epoki. wierny uniwersalistycznemu poglądowi Greków. Różnił się więc poglądem na poznanie psychologiczne. Nie można również dowieść nieśmiertelności duszy ani stworzenia duszy przez Boga. Język ten nazywa „formą" istotny czynnik rzeczy. Ale także poznanie przedmiotów zewnętrznych pojmował inaczej. prawda nadprzyrodzona. lecz podstawową cechą bytu. W ważnych jednak punktach. opatrzność . 3. nie mogą być dowiedzione . wszechmoc. znajduje się też w rzeczy. i dzieło jego stoi na pograniczu dwóch typów filozofii średniowiecznej: budującej i krytycznej. jest veritas solidissima. Nie zamierzał zresztą przez to poniżać jej wartości. punkty i linie miał za istniejące realnie w rzeczach. miłosierdzie. a nie przez abstrakcyjne rozumowanie można stwierdzić istnienie i obecność rzeczy. że rozum poznaje jedynie gatunki. że wszystko. PRZEWAGA JEDNOSTKI NAD OGÓŁEM. ale uważał je za prawdy objawienia i wiary. że stworzył świat z niczego. lecz że istnieje poza tym w każdej rzeczy forma indywidualna (haecceitas): to była scholastyczna formuła indywidualizmu. PRZEWAGA INTUICJI NAD ABSTRAKCJĄ. a może po prostu . Za równie pierwotne. jak np. by wiarę przetworzyć w wiedzę. Szkot. Tomasz. mądrość. Niemniej z aspiracji scholastyków. co zawarte jest w pojęciu. lecz tego dowieść niepodobna. twierdził. przekraczająca rozum. A i dla Szkota teologia przestała już być scientia proprie dicta. Szkot przejął w zasadzie teorię poznania Tomasza i tłumaczył poznanie nie odwołując się do nadprzyrodzonego oświecenia. z powodu swej orientacji introwersyjnej. Zerwał ze starożytnym uniwersalizmem. stało się odtąd powszechną własnością scholastyki. Szkot dowody te uważał za niedostateczne. Tomasz dowodził. Mówił. otóż Szkot twierdził. dla niego indywidualność była nie wtórną. że forma gatunkowa (ąuidditas) nie może być jedyna. jak akty postrzegania zewnętrznego. która zwątpiwszy w rozum zdała się na samą wiarę. Że Bóg jest rozumem i wolą. choć nie miała intencji sceptycznych. wedle Szkota zaś nie może być dowiedziona ogromna większość tez teologicznych. bo istnienie nie należy do istoty rzeczy skończonych. ani wykazać udziału Boga w działaniach stworzeń. Ale poszedł dalej w realizmie: przypuszczał. wszelki modus intelligendi pojmował jako modus essendi. przeciwnie. różnił się od Tomasza. że istnieją jedynie konkretne jednostki. lecz indywidualna dusza i jej zbawienie). I Szkot. poznaje za to ich właściwości powszechne i istotne. Zaliczał wprawdzie do nauki niektóre tezy teologiczne. przeciwnie. Intuicja daje poznanie indywidualne i egzystencjalne. tylko przez intuicję. wprowadzone przez Szkota. że natura bytu jest jednostkowa. Wedle Tomasza jedynie tajemnice wiary. Szkot nie kwestionował tych prawd. a przez to rozszerzając dziedzinę wiary. aczkolwiek zachował jego zasadę rozgraniczenia wiary i rozumu. że istnieje Bóg i że jest jeden. Abstrakcyjne poznanie rzeczy musi być zawsze poprzedzone przez intuicyjne. 2. 207 . zrezygnował. a przynajmniej istota bytu była ogólna. ale rozum nie wszystko znaleźć może.rozum. lecz rzeczą formy. lecz jako akt bezpośredniego poznania przedmiotu obecnego. To rozróżnienie dwóch rodzajów poznania. Może doprowadziły go do tego względy natury metafizyczno-religijnej (osnową chrystianizmu jest nie gatunek ludzki. abstrahując od obecności rzeczy i ich indywidualnych cech. przypisywał rozumowi również zdolność poznawania jednostek. a nawet jak ta.zdrowy rozsądek. bardziej sporna.

że poznanie jest dziełem abstrakcyjnego rozumu. że ma w nim udział intuicja. dialektycznymi argumentami poparte. by 3+2 nie było 5) ani sprzeciwiać się dwom pierwszym przykazaniom dekalogu. które od niego nie zależały. Ale to. Aby zmniejszyć jej paradoksalność. Prawda i dobro nie są w swych podstawach obiektywne i niewzruszone. iż Bóg nie mógłby tworzyć rzeczy sprzecznych i niemożliwych (np. Szkot robił ustępstwa na rzecz tomizmu. tu jako dzieło wolności. tu dobro i prawda od Boga. Nie ma reguł dobra. „Bóg może inną regułę ustanowić jako słuszną. Było to stanowisko zasadniczo Augustyńskie. 4. ale zresztą wolność Jego jest nieograniczona. będzie znów utożsamione. prawda jest tylko jednym z dóbr. co dla nas jest konieczne. Poznanie nie jest najwyższym celem życia. Teorię. Tomasz twierdził. Po wtóre zaś.wola. Prawdy są prawdami tylko dlatego. chrześcijańscy filozofowie walczyli dawno o ich oddzielenie. więc Bóg jest wolny w swych wyrokach. w którym a) wiara miała przewagę nad rozumem. jako wolna. jest najdoskonalszą z władz. Wykazywał najpierw. Tam Bóg był zależny od dobra i prawdy. Odebranie wielkiej dziedziny prawd rozumowi i oddanie ich wierze. teraz rozwinął ją Szkot. jak tylko odwołać się do objawienia. natomiast . uznanie form indywidualnych. Nie poznanie. arbitralność prawd. skoro prawda jest zależna od niepojętych wyroków Bożych i mogłaby być zupełnie inna. do których musiałby się stosować. że rozum kieruje wolą. ale twierdził. tam pojęty był jako racjonalny. Wprawdzie Szkot zastrzegał. c) jednostka nad ogółem. prymat woli. tam jako twór konieczny. Ostateczną tedy osnową bytu nie jest konieczność. i że w tym leży granica wolności Boga. Wola. w przekonaniu. czynników intuicyjnych i udziału woli w poznaniu. od Augustyna nikt nie zajął go tak stanowczo. jak Szkot. co oddzielili. jak chcieli intelektualiści. które jest procesem na wskroś biernym. którą Tomasz uważał za niemożliwość. Skoro wola jest władzą najdoskonalszą. u jego następców pod wpływem źródeł starożytnych zeszedł na drugi plan. b) intuicja nad abstrakcją. Łączył indywidualizm z pojęciowym realizmem. by dzieło Swoje uczynić dobrym. Aktów woli nic nie może wyznaczać. dalekie od idei starożytnych i swoiście chrześcijańskie w swej osnowie. gdyż z natury swej jest ona wolna. Powstała przez to szczególna koncepcja poznania: zainicjował był ją niegdyś Augustyn. częstokroć nie pozostaje mu nic innego. że jedna rzecz może mieć tylko jedną istotę. lecz wolna wola upodabnia i zbliża człowieka do Boga. uważał bowiem za niezbędne oddzielenie czynnika duchowego od biologicznego. będących tworem wolnej woli Bożej . Szkot ograniczył podwójnie. Gdzież rozum mógłby sam dochodzić prawdy. ale też atakował Tomasza.Mnożył dystynkcje pojęciowe i wszystkie przypisywał rzeczom. Spór ten 208 . Budowniczy świata u Platona budował go wedle idei wiecznych. lecz wolność. to musi być formą podwójną. przyznawał. bo Bóg może je ustanawiać arbitralnie. wprowadza moment aktywności i wolności. i d) wola nad myślą. to musi posiadać ją istota najdoskonalsza. Doszedł tak do uznania w rzeczy mnogości form. to inna byłaby słuszna". co u Augustyna było jedynie naszkicowane. Szkot temu przeczył.wola może kierować rozumem. że Bóg je ustanowił. tu zaś jako częściowo irracjonalny. ale powrócił znów u Szkota. lecz wola stanowi istotę duszy. Kierując zaś rozumem wola do działań jego. który prawie całą teologię kazał mu wyłączyć ze sfery rozumu i nauki. najzupełniej obcy filozofii starożytnej. Prymat woli. że to. jest movens per se. niż jest. bo gdyby inna była przezeń ustanowiona. że ma w nim udział . W związku z tym przekonaniem był irracjonalizm Szkota. z sugestii Augustyna Szkot uczynił subtelny system scholastyczny. duchową i cielesną. Rozum nie może więc kierować wolą. Żadna doktryna chrześcijańska nie różniła się bardziej od doktryn starożytnych. że pierwsze stadium poznania odbywa się bez udziału woli. PRZEWAGA WOLI NAD MYŚLĄ. Łączenie ich było puścizną starożytności. Mnogość form była potrzebna Szkotowi szczególniej w psychologii. Tam osnowę świata stanowiły prawdy ogólne. Zmieniona też została ocena władz umysłu. tu zostało wszechstronnie rozwinięte. przede wszystkim do poznania. ale w XIII wieku. był motywem swoiście chrześcijańskim i wystąpił mocno u Augustyna. Nie rozum. tu świat był zespołem jednostek. voluntas sua est prima regula.to najtypowsze motywy skotyzmu. że drugie odbywa się zawsze z jej udziałem. to dla Boga było rzeczą wolnego wyboru.. Pomimo licznych wspólnych tez poglądy na świat Tomasza i Szkota były fundamentalnie odmienne. Taki pogląd miał daleko idące konsekwencje: cechą woli jest wolność. odróżnił cognitio prima i secunda. należy więc Boga pojmować jako wolę. OPOZYCJA. po recepcji Arystotelesa groziło. jego zaś zaatakowali tomiści. Dawny spór augustynizmu z tomizmem zamienił się w spór tomizmu ze skotyzmem. ISTOTA SKOTYZMU. jeśli dusza jest formą ciała organicznego.

wiele zagadnień. Potem szkoła Szkota wraz z tomizmem uległa regeneracji w Hiszpanii w XVI wieku. drudzy . które we wczesnym średniowieczu stanowiły dość luźną całość. znalazło w XIII w. oraz powszechnych składników bytu. nominalistów nie było w tym okresie scholastyki i spór. które zadowoliło prawie wszystkich. że obejmowało zarówno Boga jak i stworzenie. zostały w XIII w. i czy istnieją formy indywidualne.. Można w pewnym sensie rzec. idee Szkota doprowadzone w niej były do największej abstrakcyjności. górę dzięki Albertowi i Tomaszowi. główną innowację tomizmu stanowił bowiem empiryzm.. Szkot nie tylko stworzył szkołę. które odtąd stały się typowymi dla scholastyki: czy czysta materia jest tylko potencją? czy istnieje również materia duchowa? czy każda rzecz posiada jedną tylko formę.wywołał trwały antagonizm i utworzyły się jakby dwie scholastyki. które zdecydowały o powstaniu nowego typu filozofii chrześcijańskiej w XIII w. ale dobór tych zagadnień był uwarunkowany potrzebami teocentrycznego systemu. ustał na przeciąg XIII wieku. I co do własności Boga sporna była przede wszystkim metoda ich ustalania. jak Jan Magistri lub Tartaretus. a ograniczona ilość rozwiązań. Bywały łączone w późnym średniowieczu pod nazwą via antigua. Szczególnie wybitnych sił nie wydała. jedni pisali ad mentem Thomae. ale sama była przezeń wywołana. czy zawsze tylko ogólne? Natomiast zagadnienie uniwersaliów. jak substancja i akcydens. A) Stosunek Boga do świata był głównym przedmiotem sporu między ortodoksalną a heterodoksalną filozofią: czy świat jest dziełem woli Bożej. Zagadnienia teologii filozoficznej. SZKOŁA SKOTYSTÓW rozwijała się nadal głównie w zakonie franciszkanów. czy też emanacją Boga? Pod wpływem bowiem Arabów emanacyjne stanowisko znów w XIII w. Zagadnienia epistemologiczne rozrosły się znacznie w XIII w. Idee jego przyczyniły się do wytworzenia nowej scholastyki XIV wieku: ta via moderna powstała. czy przedwiecznie? z wiecznej materii. Zagadnienia teorii poznania były nawet tymi. znane kolegium skotystów.. czy też może posiadać ich mnogość ? czy zasadą indywidualności jest forma. których współcześni uważali za wielkich filozofów i których wpływ z Paryża dochodził aż do Krakowa. Charakterystycznym tematem dyskusji było również: czy stworzenie świata zostało dokonane w czasie. W podstawowym zagadnieniu istnienia Boga dowód kosmologiczny wziął w XIII w. podobnie jak psychologiczne i kosmologiczne. Trwała do końca średniowiecza. ile sposobu ich dowodzenia. przeciwnie . 1. gdy śmielsi spośród jego uczniów przeprowadzili radykalnie to. rozwijała się jeszcze w XVII wieku: Wadding założył w 1625 r. np. istota i istnienie. w skotyzmie zaś zaczęła przygotowywać nowożytną filozofię. tomistyczna i skotystyczna. a wiele różnorodnych rozwiązań. dzięki nowym pojęciom ontologicznym. 2. czy z niczego? czy bezpośrednio przez Boga? B) W dyskusjach filozoficzno-teologicznych między prawowiernymi obozami różnica zdań dotyczyła nie tyle samych tez. Największa rozbieżność panowała między intelektualistycznym pojmowaniem Boga przez awerroistów i tomistów a woluntarystycznym pojmowaniem Henryka z Gandawy lub Dunsa Szkota. Wprowadzenie pojęć tych. co on zapoczątkował. do skrajnego realizmu i formalizmu. które ze wszystkich kwestii ontologicznych najwięcej niepokoiło poprzednie stulecia. ale pracowała skutecznie w różnych dziedzinach. który przeciwstawił 209 . Zagadnienia ontologiczne najogólniejszej natury scholastyka postawiła właściwie dopiero w tym okresie. ale sam przygotował reakcję przeciw niej. który toczył się przedtem i potem. jaka z nich jest własnością główną („istotą metafizyczną Boga"). materia i forma. W XV wieku wydała jeszcze scholastyków takich. teraz zaś. 3. a także. skompletowane i zespolone. Wystąpiła ona z opozycją przeciw skotyzmowi. wielkich obozów filozoficznych było zaledwie kilka: heterodoksalny obóz awerroistów i dwa prawowierne: augustyński i arystotelesowsko-tomistyczny. znajdowało zwolenników. ale dowód ontologiczny nie został zaniechany i stosunek do niego rozdzielił scholastyków na obozy. np. rozwiązanie. wtedy zbliżyli się dla wspólnej obrony. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFICZNE XIII WIEKU Zagadnienia scholastyczne. spowodowało szereg specjalnych zagadnień i sporów. równie wrogi obu stronnictwom.ad mentem Scoti. Teraz powstały zagadnienia dotyczące pojęcia bytu tak ogólnego. w logice i gramatyce spekulatywnej. We wczesnym średniowieczu było niewiele zagadnień. materii i formy. czy materia. że w tomizmie scholastyka doszła do szczytu. Gdy wszakże w XIV wieku powstał w scholastycznej filozofii nowy prąd.

W dziełach tych rozważano ogromny zakres różnorodnych zagadnień etyki normatywnej. Przedmiotem dyskusji był stosunek duszy do stanów organicznych (pod postacią zagadnienia wielości form). Najsławniejszymi encyklopediami XIII wieku były: De proprietatibus rerum Bartłomieja Anglika. stosunek duszy do jej czynności (czy dusza jest realnie różna od aktów psychicznych) oraz klasyfikacja władz psychicznych. jak psychologia postrzegania wzrokowego. logika. zagadnienia celu ostatecznego. czy inny w każdym człowieku? W związku z tym (przez awerroistów) ożył spór o nieśmiertelność duszy. od IX do XII w. haecceitas. założone zostały wielkie zakony poświęcające się pracy naukowej. która we wczesnej scholastyce była traktowana przeważnie katechizmowo i ascetycznie. przyszedł już czas kompendiów logicznych. W filozofii przyrody dyskusje miały ośrodek w dwóch panujących naówczas teoriach ciał: w hilemorfizmie tomistów i w teorii zarodków szkoły augustyńskiej. udziału woli i rozumu w działaniu moralnym. były „sumy". Powstawały wówczas. przez tzw. a będącą trzecim i ostatnim nawarstwieniem logiki średniowiecznej. kompendia filozoficzne. podziału cnót i natury poszczególnych cnót. okres zaś klasyczny powrócił do nich znowu. Od takich encyklopedii wieki średnie zaczęły były swą pracę naukową. abstractus i concretus. w rodzaju subiectivum i obiectivum. obie dynamicznej natury. których szczytem było dzieło Tomasza stanowiące część drugą jego Sumy teologicznej. traktującą o „własnościach terminów". Pierwsze ćwierćwiecze przygotowało rozkwit: powstała wówczas w Paryżu główna uczelnia średniowieczna. A jednocześnie opracowywano encyklopedie wiedzy pozytywnej. doczekała się systematycznych kompendiów. W XIII w. substancja i akcydens. POJĘCIA I TERMINY W XIII stuleciu ustabilizowały się zasadnicze pojęcia i fundamentalna terminologia scholastyki: istnienie (existentia) i istota (essentia). i zwłaszcza Speculum ąuadruplex (doctrinale. Obie były zresztą pokrewne. 1250). 5. formalis i realis. Symptomatem tej pełni zagadnień. którymi operować będzie późna scholastyka. wolności woli itp. akt i potencja itd. Duns Szkot zaś swymi subtelnymi dystynkcjami pojęciowymi utorował drogę dalszemu rozwojowi scholastyki: on to wprowadził lub spopularyzował owe actuaUtas. Logika formalna w tym stuleciu zeszła wobec teorii poznania na drugi plan. sumy poszczególnych działów. mająca znaleźć sposoby mechanicznego rozszerzania wiedzy. zwolenników w XIII w. Ale teorie antyczne i nowe pomysły nie były jeszcze uzgodnione z filozofią chrześcijańską. czy tylko władzą duszy? jest jeden. Platońsko-Augustyńskiej. historiale. znalazła również definicja Arystotelesowska. Przedmiotem najbardziej zaciętego sporu o charakterze metafizyczno-psychologicznym była najwyższa władza duszy. Summulae logicales Piotra Hiszpana (od 1277 papieża Jana XXI). uległa przeobrażeniu w duchu Arystotelesa. filozofia przyrody. logica nova.perseitas. każde ćwierćwiecze posuwało wybitnie naprzód rozwój filozofii.się dawnemu. semantyka. zwaną grammatica speculativa. a oryginalniejsi myśliciele. forma i materia. psychologicznej i socjologicznej. rozum czynny: jest przyrodzony. powiększona przez logica modernorum. W psychologii sporna była nawet sama definicja duszy. W psychologii XIII w. 1240). gdyż obok tradycyjnej. została znów w XIII w. jednakże pewne jej działy. przeważały zagadnienia ogólne i spekulatywne. tak zwanych summae de virtutibus. doczekały się pod wpływem Arabów bardziej szczegółowego i empirycznego ujęcia. i niezliczone inne dystynkcje pojęciowe. dominikanina (ok. atomistyczne tendencje Arabów nie przyjęły się. Etyka. oprócz ogólnych sum teologii i filozofii. Albert i Tomasz najwięcej przyczynili się do uformowania tego fundamentalnego zasobu pojęć. praw moralnych. rozszerzona w XII w. jak etyka. w stuleciu tym powstało najsławniejsze w wiekach średnich kompendium. Kwitły studia filozofii starożytnej. nauka Arystotelesa uległa zakazowi. ens reale i intentionale.formalitas. naturale. nieporównane dla swej systematyczności i kompletności. w XIII w. minoryty (ok. Jednakże wiedza logiczna. pozostała ona zresztą odosobnionym w wiekach średnich zjawiskiem. bo nie odpowiadały scholastyce. genus physicum i metaphysicum. kombinatoryka logiczna pomysłu Rajmunda Lulla. stały się one rzadkością. 210 . która w XIII w. W XIII również wieku powstała Ars Lullica. jaką filozofia chrześcijańska osiągnęła w XIII wieku. owe rozróżnienia. W tym samym czasie rozwinęły się badania nad logiką semantyczną. CHRONOLOGIA Stulecie XIII przeszło w nieustającym napięciu sił twórczych. cognitio confusa i distincta. 6. Augustyńskiemu aprioryzmowi. morale) Wincentego z Beauvais. czy nadprzyrodzony? jest oddzielną substancją.

główna część katedry w Reims jest z 1211 .Trzecie ćwierćwiecze: okres najpłodniejszy i najświetniejszy.). Pod wieloma względami wiek XIII nie tylko należał do kultury średniowiecznej. Cimabue. Ale i w filozofii prawowiernych scholastyków pozostały kwestie sporne. czy może być uważany za typowego myśliciela XIII w. założyciela państwa tureckiego. Roger Bacon żył jeszcze. Katedra w Chartres poświęcona została w 1260. i zarówno Dawid jak Siger znani są jedynie z drugiej ręki.Czwarte ćwierćwiecze: Wielkich filozofów zabrakło. Największe jego dzieła należą do wieku XIII.jak Dawid z Dinant i Amal-ryk z Bene. że poglądy ich bywają wykładane w różnorodny sposób (nowa interpretacja Sigera przez Mandonneta i Dawida przez Thery'ego). był jeszcze bizantyński w stylu. Nicolo i Giovanni Pisano. wzór wszystkich innych. interpretacja myśliciela wyjątkowego. I on także miał swój początek już w XII w. ale uległ wobec przeciwdziałania Kościoła. O jakich wynalazkach marzono. pracowali nad tym zarówno zwolennicy starej. Elżbiety w Marburgu) zaczęty został w 1225. 1200 powstał Uniwersytet Paryski.. od czwartej do ósmej. Aleksander z Hales. A od 1202 do 1270 odbyło się aż pięć wypraw krzyżowych. Wiek XIII nie był wolny od walk i wojen. a w 1288 wstąpienie na tron Osmana I. Rozszerzyły się widnokręgi świata: w latach 1271 . Robert Grosseteste) jak i przedstawiciel nowego arystotelizmu. Równolegle z wielką filozofią średniowiecza rozwijała się wielka sztuka średniowiecza: ze scholastyką równolegle gotyk. czy znał metodę uogólniania faktów. jak pojmował „oświecenie" umysłu (trojaka koncepcja według Cartona). które miały się potem stać typowe dla czasów nowożytnych: w Szwajcarii (Wieczny Związek Szwajcarski 1291). W poglądach np. jakim był Roger Bacon: czy znał pojęcie eksperymentu. platońskoaugustyńskiej tradycji (Wilhelm z Owernii. W r. Za nim powstały uniwersytety w różnych krajach: w r. Wiek XIII wydał dzieła erudycyjne (Speculum Wincentego z Beauvais. 1292 napisał Vi ta nnova. ale bez uznania i wpływu. czy był filozoficznym sceptykiem (Carton). ale był jej najpełniejszym ucieleśnieniem. Wszakże znajomość i tego nawet stulecia zawiera luki: pisma nieprawowiernych myślicieli zostały zniszczone. Moguncja 1239). oraz Roger Bacon.). zostali potępieni przez Kościół. w 1231 w Cambridge. We Włoszech katedra florencka zaczęta została w 1296 r. Prantl. natomiast w rzeźbie wystąpili już prekursorzy Renesansu. Był to okres ostatecznego uformowania się prawowiernej filozofii. w Rzeszy (powstanie Hanzy 1250. Najsamodzielniejszy w tej rzeszy był Henryk z Gandawy. w 1290 uniwersytet w Lizbonie. Albert Wielki. . początki Zakonu Krzyżackiego. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Wiek XIII był okresem intensywnego życia umysłowego. ale także tylko początek i tylko we Francji. Pierwszymi myślicielami świata byli Albert i Tomasz z Akwinu. przyłączenie Walii 1284 i Szkocji 1286). czy również metafizykiem. w samym Paryżu działał Siger z Brabantu.. Na wschodnich granicach Europy działy się rzeczy groźne: najazd Tatarów na Rosję 1224. zaczęto fabrykować papier (w Hiszpanii była już fabryka w XII w. w 1243 w Salamance.1293 Marco Polo odbywał swe podróże do Azji Wschodniej. Wojny Albigensów trwały od 1209 do 1229. . mistrzów zeszłego pokolenia zastąpili teraz ich uczniowie. Dante urodził się w 1265 r. Najsławniejszy malarz włoski stulecia. czy był wyłącznie empirykiem (Duhem. W Niemczech pierwszy kościół gotycki (kościół św. Nawet technika zrobiła pewne postępy.Drugie ćwierćwiecze: Znalazła się droga porozumienia scholastyki z antykiem. . którzy bronili ich doktryn i po części je rozwijali. Bacona. Tomasza są opracowane i wyświetlone w najdrobniejszych szczegółach. wskazują pisma R. czemu zaprzecza Duhem. zwłaszcza poglądy św. nic dziwnego. w 1257 Sorbona paryska. Sporządzono okulary (1280). a ok. w Anglii (Magna Charta 1215. 1227 założony został uniwersytet w Neapolu. zm. Bonawentura. A jednak w nim zaczęły się pojawiać formy ustrojowe. 1250) i literackie (Legenda aurea Jakuba de Yoragine. utworzonego na progu XIII w. 1298). KWESTIE SPORNE Filozofia XIII wieku jest z całego średniowiecza najlepiej przechowana i znana. który wskazał kierunek dalszemu rozwojowi scholastyki: Duns Szkot. sięganie Tatarów aż po Polskę (bitwa pod Legnicą 1241). Współcześnie z nimi działał znakomity przedstawiciel augustynizmu. zanim jeszcze zostały ukończone wielkie katedry romańskie (Bamberg 1237. Jednocześnie rozwijał się wprawdzie awerroizm. a zaraz po końcu stulecia (1302) busolę. Dunsa Szkota jest przedmiotem dyskusji: czy był on skrajnym realistą? czy był sceptykiem? czy był deterministą? Najwięcej niezgody wywołuje. z natury rzeczy. Haureau). parę pożytecznych wynalazków przypada na ten wiek. Pod koniec zaś stulecia wystąpił nowy mistrz.1241. w 1229 w Tuluzie. czemu zaprzecza Manser. (Carton)? Zasługi naukowe 211 .

W krytyce wyładowały się te dążności. przeciwnie. upadek jej nastąpił w wyniku jej własnego rozwoju. od nazwiska najwpływowszego przedstawiciela.Ba-cona bywają oceniane bardzo rozmaicie: Jedni bagatelizują jego pomysły twierdząc. A jednak od początku XIV w. nauka dalej koncentrowała się w uniwersytetach i uprawiana była przez zakony. Doktryna tego obozu bywa nazywana „nominalizmem". znalazł jednakże ujście pozytywne: w szczegółowej pracy 212 . ale zmieniła jej zamierzenia i charakter. uwagę badaczy pochłonęły inne zagadnienia i praca filozoficzna poszła innym torem. Część pracy filozoficznej szła wprawdzie i teraz na konserwację i częściową rozbudowę dawnych systemów. że mają charakter poetycki. Ruch ten powstał w następnej zaraz po Szkocie generacji. PRZYCZYNY POWSTANIA NOWEGO OKRESU. uczniom pozostała rola bierna. Smith). Wytworzyła się formalistyka logiczna. na których wznosiła się scholastyka. była wynikiem wewnętrznego rozwoju filozofii.) 1. zasadnicze typy chrześcijańskiej filozofii były już uformowane. jeszcze w pełni średniowiecza. bo obcy konstrukcyjnym dążeniom scholastyki. a nie naukowy. Inną drogą poszły samodzielne umysły epoki: drogą krytyki. E. prześciganie się w subtelnych dystynkcjach. Nowych systemów scholastyka już nie potrzebowała i nie wydała. tym silniej wystąpił obecnie. NEGATYWNE i POZYTYWNE WYNIKI NOWEJ FILOZOFII. zanim obce siły w czasie Odrodzenia zwróciły się przeciw niej. intelektualnej i znów na bardziej idealistycznej. z krytyką zaś związały się tendencje sceptyczne. co wówczas było jeszcze nowością. była już połowicznie tylko scholastyką. które hamował dotychczasowy rozwój scholastyki: scholastyka z natury rzeczy pracowała na podłożu dogmatyzmu. od jednej z wyznawanych przezeń teorii. Misterna konstrukcja scholastyki została rozbita siłami. Ruch ten stworzył nowy obóz filozoficzny: „nową szkołę". W XIV w. Był to trzeci wielki obóz na schyłku scholastyki. Humboldt. suma i komentarz do Sentencji Lombarda były wciąż główną postacią pracy naukowej. Potrzeba ujęcia wiedzy w system została nasycona. długo tamowany.. apriorystycznej i uczuciowej. VIA ANTIQUA. Nowych źródeł już nie pozyskano. 3. i że mają tylko powierzchowne podobieństwo z późniejszymi zdobyczami nauk (D. racjonalizmu i realizmu pojęciowego. przede wszystkim w dwóch wielkich szkołach: tomistów i skotystów. jakie wytworzyły się w XIII wieku. Nie była spowodowana przez