Historia filozofii

Tom I

Filozofia starożytna i średniowieczna
Władysław Tatarkiewicz

1

SPIS RZECZY
Przedmowa do szóstego wydania Przedmowa do ósmego wydania Posłowie do pierwszego wydania Filozofia i jej działy Filozofia europejska i jej okresy CZĘŚĆ PIERWSZA: FILOZOFIA STAROŻYTNA Poprzednicy filozofów PIERWSZY OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ Tales i początek filozofii Jońscy filozofowie przyrody (Anaksymander i Anaksymenes) Heraklit Parmenides i szkoła elejska
Poprzednik: Ksenofanes; Szkoła: Melissos; Zenon z Elei; Gorgiasz; Szkoła megarejska.

Empedokles Anaksagoras Demokryt i atomiści Pitagorejczycy Zestawienia
Zagadnienia filozofii w pierwszym jej okresie; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

DRUGI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ Protagoras i sofiści Sokrates Uczniowie sofistów i Sokratesa
Cynicy; Cyrenaicy.

Platon
Nauka o ideach; Nauka o duszy; Nauka o przyrodzie; Nauka o poznaniu; Etyka; Estetyka; Szkoła Platona.

Arystoteles
Logika; Filozofia teoretyczna; Filozofia praktyczna; Następcy Arystotelesa.

Zestawienia
Zagadnienia filozofii drugiego okresu; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

TRZECI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ Stoicy
Fizyka; Etyka; Logika.

Epikur i epikurejczycy
Etyka; Fizyka; Logika.

Sceptycy Koniec filozofii hellenistycznej
Eklektyzm; Filozofia w Rzymie; Nauka w Aleksandrii.

Zestawienia
Zagadnienia okresu hellenistycznego; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.
2

OKRES KOŃCOWY FILOZOFII STAROŻYTNEJ Filon Plotyn i neoplatończycy Zamknięcie: starożytny pogląd na świat FILOZOFIA CHRZEŚCIJAŃSKA (W OKRESIE POPRZEDZAJĄCYM ŚREDNIOWIECZE) Patrystyka Gnostycy Apologeci Wschodu Orygenes
Opozycja przeciw Orygenesowi i jego wpływ: dzieje nauki o Logosie.

Grzegorz Nysseńczyk Tertulian Św. Augustyn
Teoria poznania; Teocentryczna metafizyka; Heteronomiczna etyka;

Koniec patrystyki
Wschód; Zachód.

Zestawienia
Zagadnienia filozofii wieków I-V; Pojęcia i terminy; Chronologią; Wydarzenia współczesne.

CZĘŚĆ DRUGA: FILOZOFIA ŚREDNIOWIECZNA PIERWSZY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Eriugena i prąd panteistyczny Św. Anzelm i początki scholastyki Św. Bernard i początki mistyki średniowiecznej Hugon od św. Wiktora i synteza scholastyki i mistyki Abelard i spór o uniwersalia Szkoła w Chartres. Humanizm wczesnego średniowiecza Filozofowie arabscy
Perypatetycy arabscy; Mottekalemini; Mistycy sceptyczni; Przechowanie filozofii arabskiej przez Żydów; Wpływ filozofii arabskiej na chrześcijańską.

Zestawienia
Zagadnienia wczesnego średniowiecza; Pojęcia i terminy; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

DRUGI OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Arystotelicy i awerroiści Św. Bonawentura i augustyniści XIII wieku Roger Bacon i empiryzm średniowieczny Św. Tomasz z Akwinu
Poprzednik: Albert Wielki.

Duns Szkot Zestawienia
Zagadnienia filozoficzne XIII wieku; Pojęcia i terminy; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

KOŃCOWY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Ockham i krytycyzm średniowieczny Eckhart i mistycyzm XIV w.
3

Filozofia scholastyczna w Polsce
Okres wcześniejszy: Witelo; Okres późniejszy.

Zestawienia
Zagadnienia późnego średniowiecza; Pojęcia i terminy; Bilans epoki; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

PRZEDMOWA DO SZÓSTEGO WYDANIA
Ostatnie rozdziały niniejszej książki były pisane w latach II wojny światowej, i do tych lat doprowadziła ona swój wykład: zacząwszy dzieje filozofii od starożytności, zakończyła je około roku 1940. A tak samo z prac historyków filozofii uwzględniła te, które przed r. 1940 były ogłoszone. Od tego czasu minęło ćwierć wieku, a w tym okresie działo się niejedno, zarówno w filozofii jak w historii filozofii; pojawiły się nowe myśli, a także historyczne opracowania myśli dawnych. Nowe wydanie książki historycznej jest okazją do jej uzupełnień, a uzupełnienia mogłyby nawet być dwojakie. Z jednej strony dotyczyłyby rozdziałów, które książka miała już w poprzednich wydaniach: korzystając z nowych badań historyków, rozszerzyłyby wiadomości o filozofii sprzed r. 1940. Inne zaś uzupełnienie polegałoby na wprowadzeniu nowego rozdziału o filozofii po roku 1940. Uzupełnienia pierwszego rodzaju zostały wprowadzone do niniejszego wydania, jednakże w niewielkich tylko rozmiarach. Osiągnięcia historyków filozofii od czasów wojny są znaczne, ale w większości wypadków mają charakter szczegółowy, i dlatego nie wydaje się, by były niezbędne w książce takiej jak niniejsza, ograniczającej się do informacji i rozważań najogólniejszych. Osiągnięcia zaś natury ogólnej są przeważnie interpretacjami osobistymi dziejów filozofii, i autor wolał pozostać przy własnych interpretacjach. W jednej tylko części książka została znacznie rozszerzona, mianowicie tam, gdzie przedstawia filozofię wieków średnich (druga część I tomu). W tej bowiem dziedzinie odkryte zostały liczne źródła, zostały odczytane nie badane dawniej rękopisy, ustalone nowe ważne fakty - i niektóre postacie i prądy ukazały się w nowym świetle. Większe uzupełnienia w zakresie filozofii średniowiecznej, wprowadzone do obecnego wydania, dotyczą albertystów i heterodoksalnych arystotelików XIII wieku, mniejsze - Abelarda, szkoły w Chartres, Bonawentury, przekładów Arystotelesa i Awerroesa na łacinę, roli uniwersytetu w Neapolu. Materiały do tych uzupełnień zostały udzielone autorowi przez Władysława Seńkę, książka zawdzięcza je niezwykłej Jego koleżeńskiej uczynności. Uzupełnień drugiego rodzaju niniejsze wydanie nie wprowadza: nie dodaje rozdziału o tym, co działo się w filozofii po r. 1940. Autor sądzi, że nie tylko dla układu społecznego i politycznego, ale również dla filozofii lata II wojny światowej były datą ważną, i że słusznie jest przed nimi wykład zakończyć. To, co się od tego momentu stało i co się dalej dzieje, jest dopiero początkiem ery jeszcze nie zamkniętej, jeszcze nie wyraźnej, dostatecznie nie wyjaśnionej; późniejsi historycy będą mogli nieporównanie lepiej zrozumieć jej odrębność, niż my dziś zdolni bylibyśmy to zrobić. Aby bieżący okres filozofii, lata 1940 -1966, potraktować w taki sposób, w jaki książka niniejsza traktuje okresy dawniejsze - wydaje się, że jest jeszcze za wcześnie. Natomiast wiele uzupełnień zostało wprowadzonych do bibliografii: jest w obecnym wydaniu bardzo znacznie powiększona. Jest teraz na wpół dziełem mgr Janusza Krajewskiego, dyrektora Biblioteki Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Warszawskiego. Dzięki wprowadzonym przez niego uzupełnieniom bibliografia Historii filozofii zwiększyła się przeszło w dwójnasób; zarazem cokolwiek zmieniła charakter, mimo że zachowała dawny układ. Mianowicie, w poprzednich wydaniach była poniekąd osobistym wykazem książek, które autor szczególnie cenił i z których korzystał, obecnie zaś stała się po prostu wykazem książek w zakresie historii filozofii najważniejszych i najpotrzebniejszych. Jedynie w zakresie polskich publikacji autor od początku, od I wydania zmierzał do kompletności ; ku niej też zmierza uzupełniona bibliografia niniejszego wydania. Jednakże polska produkcja w dziedzinie historii filozofii w ostatnich czasach tak się rozrosła, że z kompletności trzeba było zrezygnować, uwzględniając jedynie prace ważniejsze i bardziej samodzielne. W zakresie ilustracji nastąpiły również pewne zmiany; m. in. wprowadzona została nowa podobizna św. Tomasza z Akwinu, którą zawdzięczam prof. F. Barone, i podobizna Gilberta de la Porree otrzymana
4

a nie zagadnień? Uczynił to pomimo przekonania. kto chce poznać wielkich myślicieli przeszłości. na co należy zwrócić uwagę. Motto to brzmi w polskim przekładzie jak następuje: „Wyłuskanie głównych idei jest w niektórych pismach tak trudne. Pozwoli to autorowi przyjąć. choć inaczej niż tekst Kanta. jakie były właściwe w samej pracy. Bo choćby wśród wielu wątków. O wiele bowiem piękniej jest wiedzieć coś ze wszystkiego. jaka była ta główna idea". Pierwsze jest wzięte z Kanta. Z jednym wszakże wyjątkiem: literatura przedmiotu niezmiernie od poprzednich wydań wzrosła. jako posłowie. w trzecim przybył cały tom. że dobrze jest je uzupełniać przez opracowania i komentarze historyków. że robi znacznie więcej. Ten „ktoś inny" to przede wszystkim historyk. Nieco dalej Pascal pisze: „Niech nikt nie mówi. mniej wpływowe. jakie zostawił. Przynajmniej „rozmieszczenie treści" jest jego własne. a wydanych później. wystarczy wytłumaczyć. Wszystkie trzy motta pochodzą od filozofów (nie od historyków filozofii). Pozostałe natomiast wydania ukazywały się nie zmienione. W obecnym wydaniu Historii filozofii umieszczone zostały motta. że czynność historyka filozofii nie jest bierna. jak niniejsza. dlaczego ogłaszane są historie filozofii. dlaczego pojął ją właśnie tak a nie inaczej. pozwalającego w przedmowie zwrócić się do czytelnika z wyjaśnieniami bardziej osobistymi niż te. między innymi niniejsza historia. ale to samo dotyczy dochodzeń historyka. jak ją pojął. że nie tylko wyławia on i przepisuje myśli dawnych filozofów. V prawidło jest takie: „Cała metoda polega na porządku i rozłożeniu tego. to trzeba wiedzieć wszystkiego po trochu. natomiast treść jej została znacznie wzbogacona: stało się to dzięki wydatnej pomocy mgr Janusza Krajewskiego. prądów. a w szczególności takie. stanowisk filozoficznych były też mniej doniosłe. Dlaczego. dlaczego niektóre historie filozofii. prądy. co się da wiedzieć o wszystkim. mniej genialnie pomyślane. że częstokroć sam autor nie może ich odnaleźć. obaj gracze grają tą samą piłką. Ratkowskiej. że dla tego. że opinie znakomitych myślicieli przyczynią się do wytłumaczenia. że historia zagadnień jest doskonalszym rodzajem historiografii.od mgr P. swą Historię filozofii przedstawił jako historię filozofów. Kiedy się gra w piłkę. do czego w dziedzinie najogólniejszych zagadnień zdolny jest umysł ludzki i ile jest możliwości rozwiązania tych zagadnień. 1931. Niech i niniejsze wydanie bez zmian idzie w świat. dopiero po czterdziestu latach. to jednak ich wielość i różnorodność pokazuje. Czytelnik bez trudu zauważy. Ten tekst daje znów wyraz przekonaniu. co dawni filozofowie napisali już sami. Drugie motto jest z Myśli Pascala. najpierw. 1790/1. który daje sposobność do samodzielniejszej pracy historyka. Pierwsze wydanie ukazało się w r. których w poprzednich wydaniach nie było: zostały dodane z myślą. omawiają tak liczne i tak różnorodne wątki. nie jako przedmowa. PRZEDMOWA DO ÓSMEGO WYDANIA Książka niniejsza została napisana bez mała pół wieku temu. podczas gdy rodzaj tu stosowany nie może pominąć referowania poglądów i pisania tego. Trzecie motto jest z Kartezjusza. To znaczy: jedynie metoda „rozkładania". i zwolni od objaśniania. i niekiedy ktoś inny może mu lepiej powiedzieć. Ale wyjaśnienia te. aby odkryć jakąś prawdę". nie dość jest studiować ich teksty własne. napisane po skończeniu pracy. POSŁOWIE DO PIERWSZEGO WYDANIA Autor tej książki korzysta oczywiście z obyczaju. że nie powiedziałem nic nowego: rozmieszczenie treści jest nowe. Twierdzenie Kanta uwydatnia najwłaściwszy sens wysiłków historyków filozofii. z jego wykładów wygłoszonych w Uniwersytecie Królewieckim w r. usprawiedliwia je nie mniej. ale jeden mierzy nią lepiej". że autor niniejszej historii filozofii posługiwał się właśnie tą metodą. Tłumaczy. niech też na końcu będą drukowane. już po śmierci filozofa. Wśród „prawideł kierowania umysłem". Po polsku brzmi: „Skoro nie można być uniwersalnym i wiedzieć wszystkiego. Wszakże wyższy rodzaj 5 . dzielenie spraw zawiłych i ciemnych pozwala je uczynić prostymi i jasnymi. niż wiedzieć wszystko o jednym". Układ bibliografii pozostał w zasadzie ten sam co i w poprzednich wydaniach. Kartezjusz miał na myśli dochodzenia matematyka czy przyrodnika. członkowanie. iż książka jego znana już jest czytelnikowi. należało ją uzupełnić. Tekst Pascala jest usprawiedliwieniem poczynań historyka filozofii. stanowiska. a to jest niemała rzecz. przekonuje. wydanie szóste również zostało powiększone o szereg rozdziałów.

uwypuklić najwybitniejszych ludzi i najważniejsze myśli. i nie mogło być celem książki niniejszej powtarzać olbrzymią bibliografię Ueberwega i innych. że jest pracą jednego tylko człowieka. więc słuszniejszym wydało się w tym wypadku ograniczyć się do przeglądu prądów i poglądów. jakie według niego działy pominąć może lub powinien. Dlaczego są w książce powtórzenia? Bo omawiając danego filozofa. Dlaczego. Toteż metafizyka i. innym zaś może do uczenia się.aby w ten olbrzymi materiał.Inne. „zarysy" i opracowania kompletne. doprowadzić do pewnej jednolitości. jak i możliwą lekturą dla nie filozofów. działy filozofii są uwzględniane nierównomiernie? Aby olbrzymi materiał. a wiele polskich? Albowiem obcojęzyczna literatura filozoficzna posiada swe zupełne wykazy. mają książki. a te. nie były szczęśliwe w wyborze. bibliografia nie jest we wszystkich działach utrzymana równomiernie. która byłaby zarówno podręcznikiem uniwersyteckim. dlaczego pedantycznie przy każdym autorze oddzielono jego „życie". ale też niezmiernie różnorodny. i autor skorzystał z tego skrótu niedokładnego. następnie. Dlatego też tam autor wymieniał tylko dzieła podstawowe (lub stosunkowo w danym dziale najcenniejsze). wprowadzić pewną przejrzystość. Historia ta zawiera tylko filozofię europejską? Dlatego. ale utarło się wśród historyków europejskich historię własnej filozofii zwać „historią filozofii". Zresztą: co warto powiedzieć raz. autor . następnie. inne jeszcze. natomiast prace Polaków rzadko były zestawiane.okaże się celowe. usunięte zaś zostały na drugi plan inne działy. tu zaś starał się zebrać pozycji jak najwięcej. leżący przed historykiem filozofii. Czy to zespolenie dwóch trybów wykładu obszerna historia filozofów z krótką historią zagadnień . omawiając Sokratesa. teoria poznania i etyka zajęły najwięcej miejsca w jego książce.choć pamięta o przysłowiu qui trop embrasse. różne działy jego „poglądów". ale także mogła przydać się przy egzaminach magisterskich z „głównych zasad filozofii". nie mógł nie zaznaczyć.autor ma tego świadomość. Dlaczego. O czymże to nie traktowano pod nazwą „filozofii"? Historyk ma prawo selekcji i autor skorzystał z tego prawa. poniekąd. Dlaczego. dotyczące jego filozofii. wybranie kilku czołowych jego myślicieli byłoby nazbyt dowolne. która by ten materiał całkowicie zawierała. Dlaczego ostatni okres filozofii został ujęty inaczej niż poprzednie? Albowiem brak nam jeszcze wobec niego perspektywy. filozofia pozaeuropejska stanowi inną zupełnie specjalność naukową. inni zaś potraktowani tylko ubocznie? Taki sposób traktowania przedmiotu nie jest sprawiedliwy . Wobec takiego stanu rzeczy. . chciał. osądzą to czytelnicy. bo bogatsze literatury mają różne opracowania historii filozofii dla różnych użytków: mają „podręczniki". A także z myślą o tym. nie 6 . więc np. Wybrał go jednakże . nie poświęcający się specjalnie filozofii. nawet takie jak estetyka. jaki zawierają dzieje filozofii europejskiej. a omawiając Platona. ale nie skończone. jego „pisma". mal étreint usiłował napisać książkę „do wszystkiego": do czytania i do uczenia się.dziejopisarstwa filozoficznego może być stosowany jedynie na podstawie niższego. Nie mogąc rozwinąć historii zagadnień filozoficznych. który dostarcza mu materiału faktycznego. które uczony specjalista ma pod ręką przy swej pracy badawczej. . by służyła studentom studiującym specjalnie filozofię. a jeden człowiek nie może objąć naukowo dziejów fiilozofii wszystkich krajów i ludów. iż był uczniem Sokratesa. inne. że był on nauczycielem Platona. dlaczego obejmuje mało pozycji obcych. Przebieg zaś filozofii europejskiej może być zrozumiały bez odwoływania się do filozofii innych części świata. szczęśliwsze. który jest nie tylko olbrzymi. ale mało opracowań całokształtu. w ostatnich zaś czasach przekładów jest mało. jego „następców" i „opozycję" przeciw niemu? Dla tego samego powodu: aby wprowadzić przejrzystość do ogromnego materiału. Piśmiennictwo polskie nie jest w tak szczęśliwym położeniu: ma wprawdzie niemało monografii i przyczynków. co zdaje się czynnikiem najbardziej stałym i najistotniejszym w zmiennych dziejach filozofii: na pogląd na świat. Dla tego ostatniego celu układ ten z jego podziałem na drobne działy zdawał się szczególniej wskazany. „rozwój".jak to napisał już Empedokles. taką. materiał. które autorowi osobiście są najbliższe. autor chciał zgromadzić wszystkie ważniejsze wiadomości. Dlaczego książka została rozbita na mnóstwo drobnych rozdziałów. dalej. Poprzednie pokolenie tłumaczyło je przynajmniej z języków obcych. to warto też powiedzieć i dwa razy . ale wygodnego. położył nacisk na to. trzeba było wyższe zadanie uznać za cura posterior i zająć się niższym. że książka ta jednym służyć będzie do czytania. z których student uczy się do egzaminu. musiał powiedzieć. jego „poprzedników". autor pragnął jednak przynajmniej naszkicować ją i po omówieniu doktryn każdego okresu zestawiał krótko jego zagadnienia i pojęcia. profesor wyjaśni swemu słuchaczowi. Nie mając w polskiej literaturze naukowej pracy. które są.Książka powinna właściwie nazywać się Historią filozofii europejskiej. Dlaczego w książce niniejszej pewna ilość wybitnych i reprezentatywnych myślicieli została wysunięta na pierwszy plan. w sposób łatwy i interesujący może poinformować się o jej dziejach. z których laik. Z tych zaś najlepsze są zaczęte. uczyć się zaś będzie łatwiej przy takiej redakcji.

ale „Kition". Odkąd istnieje nauka. że filozofia ze swego wielkiego zakresu wybiera jakąś część i o niej traktuje specjalnie. Prac zaś o filozofii polskiej istnieją obszerne regestry (u Korbuta i gdzie indziej). znajdującej się w warszawskiej galerii Łazienek. co każą językoznawcy. że „filozofia Odrodzenia nie była odrodzeniem filozofii". ulegał im w miarę tego. które były reprodukowane rzadko albo wcale. że tak chcą przepisy językoznawców: gdzie nazwa jest zasymilowana przez mowę polską.pisownia jest w tej książce niekonsekwentna. wbrew temu. Z portretami myślicieli starożytnych i nowożytnych nie było trudności.wyobrażeni są zapewne zgodnie z tradycją i dlatego można tym malowidłom ufać. bo w niej upatrywano podstawę wszelkiego poznania. Były okresy. Poza tym ulegał on ciągłym przemianom. by zaznaczyć. gdzie zaś nie. zwłaszcza transkrypcja nazw starożytnych? Dlatego. . posiadamy jedynie późniejsze malowidła. pisał „cynicy" (nie kinicy). ZAKRES FILOZOFII. Autor pisał więc „Fedon" (bo tak jest w Panu Tadeuszu). niestety. to dzieje się to ze względu na tej części szczególną wagę i wartość. nad egzemplarzem angielskim. FILOZOFIA I JEJ DZIAŁY 1. ale . bo tylko ich zbadanie zdawało się być ważne dla ludzkości. lecz „Odrodzenie". większość zaś sztychów reprodukował wedle egzemplarzy ze zbiorów polskich.tylko publikacji oddzielnych. aby wyjść poza rozważania częściowe i objąć w jednej nauce wszystko. ale „Crassus" itd. autor pisał nie „odrodzenie". Bóg i dusza. która da pogląd na świat: ta nauka była i jest nazywana filozofią. a wśród nich i takie. „Kassjusz". odróżnić portret dobry od złego. przechowujących podobizny filozofów. były natomiast trudności ze średniowieczem: bezosobisty stosunek ówczesny do nauki tłumaczy. to niekoniecznie z samego upodobania do jego filozofii. że ilustracja jest na miejscu nie tylko w wydawnictwach popularnych.Przy tym autor chciał skorzystać z tego. był okres. by obok nauk specjalnych zbudować naukę. A tak samo zmieniano jej temat w zależności od tego. . Był okres. więc tu znowu autor ograniczył się do wyboru najcelniejszych. rościć pretensji. robiony z natury od fantazji lub kopii późniejszej. a zawsze wypadkowa. Jeśli pouczającym jest dla czytelnika opis życia filozofa. nie ustają wysiłki. gdy w filozofii traktowano prawie wyłącznie o psychologii. gdy główny jej przedmiot stanowiły normy moralne. Granica wszakże jest nie zawsze wyraźna. a nie charakterystyka okresu. Do kompletności podana tu bibliografia nie może. Udało się zebrać portretów sporo. Jeśli zaś zdarza się. i by móc wyrazić. Przy tym ograniczeniu wybór musiał być mniej lub więcej przypadkowy i jeśli umieszczony został portret Libelta. jak i w obcych językach) zebrała więcej niż którakolwiek z dawniejszych. Dlaczego . Ze względu na jasność myśli. głównie z dawnego zbioru Stanisława Augusta. I tylko tyle można powiedzieć o przedmiocie filozofii. Ponadto jeszcze. znaleźć można ich pod dostatkiem. Było mu przez to łatwiej może dotrzeć do galerii i zbiorów. jak rozszerzał się zakres znanych i badanych przedmiotów i jak zmieniała się ich ocena. autor sądzi. To nauka. nie ustaloną wyraźnie albo ustaloną w sposób niekorzystny dla jasnego wyrażania myśli filozoficznej. na których wyobrażeni są scholastycy. a nie Kremera. . ukazujący jego oblicze. że osobiście łączy pracę na polu historii filozofii z pracą na polu historii sztuki. że nie portretowano filozofów. jednakże prac Polaków z dziejów filozofii obcej (zarówno po polsku. ale „Fajdros" (bo takie jest oryginalne brzmienie). Dlaczego książka jest ilustrowana? Wbrew spotykanemu jeszcze nieraz poglądowi.Przy pisaniu wyszły na jaw różne trudności pisowni polskiej: wypadło głowić się nad niejedną sprawą. filozofów nie kanonizowanych nie malowano i nie wiemy. przedmiot filozofii zmieniał się razem z poglądem na naturę poznania. co dla ludzkości najważniejsze i najcenniejsze. której zakres jest zatem z wszystkich nauk najobszerniejszy i pojęcia najogólniejsze. Są to podobizny filozofów-świętych.Portrety filozofów polskich zostały ograniczone tu do czterech. bo nie zwracano wówczas uwagi na żadne zjawiska poza przyrodniczymi. jak wyglądał Duns Szkot lub Ockham. gdzie przeprowadzano granice wiedzy: gdy pierwotnie za przedmiot filozofii 7 . tam każą zachowywać ją w postaci najbliższej pierwotnego brzmienia. nie ustają próby. Trentowskiego lub Cieszkowskiego. co istnieje. tam każą ją spolszczać. gdy tylko przyroda była przedmiotem filozofii.przechodząc od kwestii filozoficznych do coraz bardziej zewnętrznych . ale także artykułów w czasopismach. że to nazwa. aby zachować proporcję z filozofami innych krajów. ale także z upodobania do jego wyrazistej twarzy i dobrze malowanego portretu. Autor chciał przede wszystkim uwzględnić portrety znajdujące się w Polsce: dał przeto przewagę w portrecie Franciszka Bacona replice. Jest to nauka o tym. to tak samo i portret.

2. co niepotrzebnie zostało do ogólnej nauki włączone. Filozofia nie od razu objęła cały swój zakres. z których każdy ma znów swoje części. do jakich przykładały wagę. traktująca o wartościach moralnych. poznania i dobra. Ale działy te uprawiane były przez filozofów już bardziej sporadycznie. którzy filozofowanie mieli za czynność praktyczną. ale poznania nie daje. jedni je bądź co bądź spełniali. społeczeństwa i religii. Rozważania bowiem dotyczące spraw najogólniejszych łatwiej jeszcze od innych mogą przejść granice tego. duszy i Bogu. W teorii wartości znów wysuwały się na pierwszy plan dwie dyscypliny: etyka w węższym słowa znaczeniu. etyki lub estetyki. czyli kosmologię. Pierwsza z tych nauk filozoficznych bywa nazywana metafizyką i ontologią. 3.n. Wyraz. „Filozofia" jest greckim wyrazem. niektóre inne jeszcze dyscypliny: więc z teorią poznania łączono logikę formalną i metodologię. a i dla charakterystyki filozofa na ogół mniej są ważne niż ogólny pogląd na naturę bytu. co nie wierzyli w naukowe spełnienie zamierzenia filozofii. zaspokaja bowiem pewne potrzeby.nauce o poznaniu i etyki . od greckich czasów aż do naszych dni. wykształcenie ogólne. Ostatnimi czasy pojawił się nawet prąd dążący do tego. nie miał jednak początkowo ścisłego znaczenia: oznaczał mądrość w ogóle. dając nazwę fizyki nauce o bycie. który znaczy dokładnie: miłość mądrości. później zaś wyodrębniły się też inne dyscypliny. do przedmiotów mniej cennych. ośrodek filozofii pozostał i historyk ma przed sobą nieprzerwane pasmo jej dziejów. Z tych. wiedzę w ogóle. ale jest to zapewne później wymyślona legenda. a co mogło stanowić odrębną naukę z własną metodą i własnymi specjalistami. inni zaś zmniejszali to zamierzenie ograniczając je do klas węższych. logikę i etykę. do zasad mniej powszechnych. wcześnie już w Grecji używany. jako stanowiącą nie jednolitą naukę. POWSTANIE NAZWY «FILOZOFIA». Historyk filozofii nie może tedy bliżej zakreślać swego tematu. że Pitagoras pierwszy użył tego wyrazu dla zaznaczenia. Już u Arystotelesa wyodrębniła się z filozofii logika. Doktryny filozoficzne opracowywały te lub inne działy wielkiego zakresu filozofii. Nauka o poznaniu rozpadała się na dwa działy o wybitnie odrębnym charakterze: na teorię poznania. ale za to poznawalnych naukowo. Więc metafizyka obok swej części ogólnej obejmowała zazwyczaj nauki o przyrodzie. jednakże parcelacja ta nie została dotychczas dokonana. Po odróżnieniu zmiennych zjawisk od niezmiennego bytu wiedza rozdzieliła się na dwa rodzaje: na wiedzę o zjawiskach 8 . lecz konglomerat nauk. bądź też włączane do nich. co ją uprawiali. z estetyką . Byli myśliciele. Grecy dzielili filozofię na fizykę. którzy uważali filozofię za bliższą poezji niż nauce.nauce o wartościach. którym z biegiem rozwoju ludzkości ulegało przekonanie o tym. logiki . Bardziej jednolity materiał zestawiają historycy specjalniejszych dyscyplin. Dokonała tego dopiero w klasycznym okresie filozofii greckiej.filozofię sztuki. Podział filozofii na te trzy części jest starej daty: ustalili go już w IV w. i estetyka.uważano rzeczywisty świat. trzeciej niektórzy dają nazwę aksjologii. metafizyki lub logiki. ogólną naukę o poznaniu i ogólną naukę o wartościach. choć ich źródłosłowy są greckie. jakie są cenne i jakie poznawalne naukowo. rozpoczął się już proces odwrotny: wydzielania tego. psychologię i teologię. nie zawsze było uznawane przez tych. tyle że nie traktując jako zamierzenie naukowe. Grecy twierdzili. która ocenia jego wyniki. która analizuje przebieg poznania. musi w swoich rozważaniach uwzględniać całą różnorodność doktryn. co można poznać naukowo. są nowszego pochodzenia. potem wytworzyła ogólną teorię bytu. w zależności od tego. DZIAŁY FILOZOFII. a jedynie miłość jej jest dostępna dla ludzi. by filozofię. państwa. Bardziej zupełne z nich miały w każdym razie trzy działy: ogólną naukę o bycie. Nazwy te. filozofii przyrody lub psychologii. badająca wartości estetyczne.filozofię prawa. Ponadto do działów tych bywały przyłączane. a niewątpliwie doniosłe jest zbadanie przemian. Są to trzy wielkie kompleksy nauk. Dla historii filozofii właśnie różnolitość materiału jest charakterystyczna.e. i na krytykę poznania. rozbić całkowicie na dyscypliny specjalne. jako ich części. później nieraz ograniczano się do zjawisk lub wręcz do myśli ludzkich o świecie. Nawet to. Dopiero Platon nadał filozofii nowe znaczenie. z etyką . teorię poznania i działania. jak socjologia lub psychologia. byli znów inni. greccy uczeni z Akademii Platońskiej. że filozofia jest nauką. mających różny przedmiot i różną wartość naukową. jako im pokrewne. jakie własności świata są powszechne. Przedtem stopniowo tylko opanowywała różne dziedziny zagadnień i rozszerzała swe agendy: najpierw uprawiała filozofię przyrody. druga epistemologią i gnozeologią. Zanim zaś jeszcze zakres filozofii został skompletowany. p. że mądrość jest rzeczą boską.

która z różnych źródeł wypłynęła i różnym potrzebom usiłowała służyć. chrześcijaństwo wprowadziło bowiem nową postawę wobec świata i życia. ale paralelizm z rozwojem innych działów kultury trudny jest już do utrzymania i podstawy dalszego podziału musi dostarczyć rozwój samej filozofii. oznaczała tylko wiedzę istotniejszą. filozofia nowożytna ze średniowiecznej. a idee nowożytne jeszcze w pełni średniowiecza. który wyrósł z nieufności. który dzieli filozofię europejską na trzy wielkie epoki: starożytną. w którym osiągnąwszy pełnię swych zagadnień wytwarzała systemy. zaczynająca się w VI w. przejęta niedowierzaniem wobec zjawisk i wobec przekonań. trzy wielkie epoki filozofii mają to wspólne. II. zalety jego są formalne. średniowieczną i nowożytną. które te stanowiska pielęgnowały i rozwijały w szczegółach. Istniały zaś wyraźnie różne typy filozofii. Okresy te bywały zawsze poprzedzane przez krótszy lub dłuższy okres rozwoju. która traktuje o najogólniejszych właściwościach rzeczy. które panowały w wiekach średnich. ta ograniczała się do krytyki i do oświecania umysłów.e. Każda też przeszła przez okres. Odtąd nazwa „filozofii" była już ściślej określona i zakres jej odgraniczony od zakresu innych nauk. a wygasająca w VI w. Rzeczowo najważniejszą granicę epok stanowi fakt powstania filozofii chrześcijańskiej. Filozofia nieufności natomiast. rozwijająca się do XIV w. 9 . Potrzebny stał się nowy termin dla oznaczenia wiedzy o bycie: wiedzę tę. o „bycie jako takim" i szuka dlań „pierwszych zasad i przyczyn". III. zachował Platońskie zamiłowanie do zagadnień najogólniejszych. Wszakże jeszcze i dla niego filozofia nie była ściśle określoną dyscypliną. bo obok niego jest typ drugi. a umysły oświecić oczyszczając je z błędnych mniemań. okres systemów i okres szkół. że filozofia wyrosła z podziwu. Filozofia podziwu dążyła do tego.e. Z tego punktu widzenia filozofia europejska rozpada się na dwie wielkie ery: starożytną i chrześcijańską. ten tradycyjny podział nie odpowiada bowiem wielkim przełomom w dziejach filozofii: nowe idee filozoficzne. ale również upodobał sobie w badaniach szczegółowych. jakie je dzielą. tamta dążyła do stworzenia systemu. Mimo przełomy. to jest tę.n. Wolny od tej trudności jest inny podział. owoc „filozofii podziwu". to jest to słuszne. okres krytyki i oświecenia. ogólniejszą.. Co prawda. Dwudziestopięciowiekowy rozwój filozofii europejskiej daje różne podstawy do podziału na epoki. ta głównie do usunięcia fałszu. starała się przekonania poddać krytyce. Owocem „filozofii nieufności" były w dziejach filozofii okresy krytyki i oświecenia: przeszła przez nie każda z trzech wielkich epok europejskich filozofii. trwalszą od innych. polihistor starożytności. jest to naturalne w nauce. Jednakże podział taki ma strony ujemne: mianowicie przełom między obu erami dokonał się nie od razu i przez cztery wieki z górą filozofia starożytna i chrześcijańska istniały obok siebie. nie rzeczowe. Filozofia średniowieczna. Platon nazwał filozofią. jego własna różnorodna praca musiała pobudzić go do dokładniejszego oddzielenia filozofii od innych nauk. tradycja nie została nigdy przerwana: filozofia średniowieczna korzystała ze starożytnej. wyodrębnił z niej „filozofię pierwszą". Gdy Arystoteles powiada. p. że stosuje się do istniejącej już od XVII w. Ma on tę zaletę. jej typ jest krytyczny i negatywny. Po nich zaś następował z reguły okres szkolny: gdy bowiem ustalone zostały zasadnicze stanowiska. a zarazem i do podziału przyjętego w innych działach dziejopisarstwa. Tamta dążyła do znalezienia prawdy. FILOZOFIA EUROPEJSKA I JEJ OKRESY Filozofia europejska stanowi całość zwartą od początku aż do naszych dni. praca jej miała charakter pozytywny. Filozofia starożytna. które głosimy. której początek przypada na XV w. i tylko ją. wtedy tworzyły się szkoły. Co Platon zapoczątkował. Filozofia nowożytna. jaki w nich przeważał typ filozofowania. Okresy wypada odgraniczać wedle tego. prawdziwszą. ale tylko dla jednego typu filozofii. Wedle tego podziału dzieje filozofii europejskiej rozpadają się na trzy wielkie epoki: I. że każda z nich przeszła przez te okresy: okres rozwoju. Przeciwstawił jej wszystkie inne nauki jako szczegółowe. tradycji. to ujął systematycznie jego następca. by zrozumieć i opisać wszechświat. I mimo wszystkie różnice.i na wiedzę o bycie. pojawiły się jeszcze w starożytności. n. Arystoteles. Nie wyrzekając się dawnego przedplatońskiego pojęcia filozofii jako obejmującej wszelką wiedzę. Epoki te można jeszcze dalej dzielić na okresy.

jak Temistius i Aleksander z Afrodyzji. D) Okres szkół starożytnych. n.sprzyjał wytwarzaniu się różnorodnych postaci kultury. Żaden inny naród w tym okresie nie wytworzył filozofii. p. Okres ten przypadł na czas hellenizmu. Również niektórzy Ojcowie Kościoła. Ziemia uboga. Niebawem potworzyły się szkoły i zaczął się nowy. czynnik obcy w filozofii greckiej wzmógł się jeszcze.n. C) Okres systemów starożytnych (IV w. Szczep grecki.przyczyniły się do stworzenia filozofii greckiej.e.n.n.n. Orygenes. jak Justyn. Sprawozdania te i cytaty znajdują się: a) W pismach filozofów: mianowicie Platona. B) Okres oświecenia starożytnego. były już sformułowane.n. "Nasza znajomość. zwłaszcza eklektyków. drugi zwrócił zainteresowania ku zagadnieniom humanistycznym. 10 . 3. kultura plastyczna.e. jak Seneka. nie przyciągała cudzoziemców i długo chroniła od klęsk wojny. przechowane w postaci cytat u innych autorów.). W większych rozmiarach przechowały się jedynie pisma dwu wielkich filozofów okresu klasycznego. Hipolit. jak Simplicius i Jamblich. i niektórych stoików.e.e.duża ilość małych państw .). pracę nad filozofią. Euzebiusz.e. ŹRÓDŁA. E) Okres synkretyczny o charakterze religijnym (I w. następujący bezpośrednio po okresie oświecenia i ściśle z nim związany. na ich podstawie okres klasyczny mógł już dać syntezę. Po okresie klasycznym. lub ze szkoły Platońskiej i neoplatońskiej. Sekstusa Empiryka. 2. uchodzi za klasyczny szczytowy okres filozofii starożytnej. w którym przeważała filozofia o charakterze humanistycznym (V w. gdy Grecy wyszli ze swego odosobnienia i rozpoczęli żywszą wymianę swojej kultury z kulturą innych ludów. Ważnym źródłem są erudyci ze szkoły Arystotelesa. Najpełniejszy swój wyraz filozofia starożytna znalazła w okresie klasycznym. W I w. Najwięcej walczyły teraz o teorie etyczne.n. a jednocześnie zdolność do abstrakcyjnego rozumowania .CZĘŚĆ PIERWSZA: FILOZOFIA STAROŻYTNA 1. p. wydawał w dziedzinie nauki talenty nie mniejsze niż w poezji. z początkiem III w. a po dwóch stuleciach wydała już arcydzieła filozoficznej myśli. większe niż zainteresowanie własną osobą.). p. p.). żaden nawet nie współdziałał z Grekami.n. miał najrozleglejszy zakres zagadnień.e. Pierwszy z nich ograniczał się do filozofii przyrody. Z pism późniejszych filozofów pozostało niewiele. p. w których filozofia rozwijała się i rozszerzała swe zagadnienia. Taki przebieg filozofii starożytnej pozwala podzielić jej dzieje na następujące okresy: A) Okres powstania filozofii. z wyjątkiem Rzymian. żądza jasności. do których wiodła myśl grecka. p. z dzieł ich posiadamy tylko fragmenty. Filozofia starożytna w tym ostatnim okresie więcej jeszcze niż etycznymi przejęta była zagadnieniami religijnymi. a całokształt poglądów ich znamy jedynie na podstawie sprawozdań podawanych przez późniejszych pisarzy starożytnych. . w którym filozofowie grupowali się w szkołach i szkoły walczyły między sobą o teorie filozoficzne. Platona i Arystotelesa.e. a przy tym morzem od innych krajów oddzielona. Najmniej zaś z filozofów wczesnych.n. a przy tym przez współzawodnictwo wzmagał ambicje. Grecja rozpoczęła w VII w. postawa śmiała a życzliwa wobec rzeczywistości. Filozofia starożytna Europy była filozofią grecką. plastyce czy w sztuce wojskowej. poklasyczny okres. nic wszakże do niej nie dodając istotnego. zwalczając pogańską filozofię dostarczyli o niej obfitych informacji.e. usiłowała ona stopić własny grecki pogląd na świat z obcym i przez to z jednolitej stała się „synkretyczna". Rozkwit filozofii w Grecji nie był dziełem przypadku: ułatwiły go specjalne warunki tego kraju. p. GRECJA. który przypadł na IV w. filozofii greckiej ma olbrzymie luki. stanowiące podstawę całej europejskiej filozofii. Klemens. a poglądy dawniejszych sceptyków w dziele późnego sceptyka. jak Cyceron i Plutarch. p.V w.e. Poglądy Epikura przechowały się w poemacie jego rzymskiego zwolennika Lukrecjusza. umiłowanie rzeczy konkretnych. Arystotelesa oraz filozofów późniejszej epoki. Ten okres szczytowy był poprzedzony przez dwa okresy. w którym uprzywilejowane miejsce zajęły zagadnienia etyczne (III -I w. OKRESY. ważniejsze stanowiska. w którym miała prawie wyłącznie kosmologiczny charakter (VI-V w. natomiast wywoływała kolonizację i czyniła.). ustrój państwowy Grecji . bogato przez naturę obdarzony. Właściwe greckim umysłom zainteresowanie otaczającym światem. że Grecy obcowali z kulturą innych krajów. którzy pod koniec starożytnej epoki pielęgnowali filozofię wydaną przez Greków.

stawiały wobec każdej rzeczy pytanie na sposób religijny: jaka wyższa potęga. a porządek. jaki bóg ją zrobił. Zasada tej genealogii była prosta: mniejsze pochodzi z większego. n. odpowiada porządkowi. w której zaczynała się filozofia. Stworzyła mianowicie mity. POPRZEDNICY FILOZOFÓW Gdy rozpoczynała się filozofia w Grecji. Każda rzecz. Dzieło Arystoksena zginęło. Jako wyrosłe na podłożu religijnym. dawni Grecy widzieli potęgi wyższe od człowieka. bądź ich poglądy: pierwsze. w jakim powstawały rzeczy. mniejsza rzecz z większej. ale zasługujące na zaufanie. W VIII wieku p. pierwszym doksografem . ziemia była Tetydą. były układane w porządku szkół. Bogowie olimpijscy najdawniejszym Grekom byli nie znani. 2) umiejętności praktyczne. bo oparte na tradycji wywodzącej się jeszcze od Teofrasta. a przeto zdawały się tajemnicze i groźne. nazywanego Stobeuszem. który w V w. Stanowiły pierwszą próbę zrozumienia świata. dające obfite. które przeniknęły do filozofii. wobec których jest on bezsilny i bezradny. z dzieła Teofrasta zostały tylko fragmenty. A skąd bóstwa? Niższe bóstwa powstały dzięki wyższym. filozofia grecka nie miała nigdy nic wspólnego. która interesowała i domagała się wyjaśnienia. moralnej i poznawczej.b) W pismach starożytnych historyków filozofii. nauki szczegółowe jeszcze nie istniały.e. religijną interpretację zjawisk zasnuła reminiscencjami z dworskiego i rycerskiego życia. Jedno z takich późniejszych dzieł biograficznych przechowało się prawie w całości: to 10 ksiąg Żywotów i poglądów słynnych filozofów przez Diogenesa Laertiosa. dzieło to. Filozofia miała z nimi pewne podobieństwo i do nich w swych początkach nawiązała. Filozofia skorzystała z niej. Zawodowi historycy filozofii wyszli ze szkoły Arystotelesa. o pozagrobowej nagrodzie i karze. mniejsze bóstwo z większego. niebo było Zeusem. I z wczesnych. Religia dała bowiem ówczesnemu człowiekowi pomoc w jego potrzebie zrozumienia i poznania świata. Pisma ich były bądź biograficzne. a powiedzieć. znaczyło dla ówczesnych ludzi tyle. o sprawiedliwości. I one również powstały najpierw w formie poetyckiej: w poezji kosmogonicznej. ale i bóstw: było nie tylko kosmogonią. ale bardzo pośrednio zdobyte informacje. wprowadziła znacznie więcej antropomorfizmu. Od początku zaś filozofia korzystała z opartych na religii koncepcji poznawczych. religijno-moralne i religijno-poznawcze. Pewne rysy pierwotnej religii Greków z doby jeszcze przed-filozoficznej wskazują na to. zwłaszcza z okresu aleksandryjskiego. co powiedzieć. Ale korzystali z nich późniejsi pisarze. czysto religijnych koncepcji wytworzyły się koncepcje religijnopoetyckie. WIERZENIA RELIGIJNE. wyjaśniającą. bardziej popularne. dawniej przypisywane Plutarchowi. była to zarazem kosmogonią. zebrał ekscerpty z 500 pisarzy greckich. stworzyła ich dopiero poezja epicka.n. niż pierwotnie było w religii. poetyckiej. Natomiast wierzenia religijne w połączeniu z potrzebami moralnymi wytworzyły myśli o trwaniu duszy. Mity łączyły się w całości i łącznie tworzyły kosmogonię. są to również pisma późne. popularna dziś jeszcze. że powstała z poczucia niemocy i z potrzeby pomocy. Wyjaśnienie tego typu tłumaczyło tedy powstanie nie tylko świata. ale nieco później. to znaczy opis. oraz pisma Jana ze Stoboi. jaki bóg dał jej istnienie. n. bądź doksograficzne. Jednakże nie jest jedyne: oprócz niego (i drobniejszych pism biograficznych) przechowały się też pisma doksografów. jakie bóstwo zrobiło tę rzecz i sprowadziło ją na świat? Wyjaśnić rzecz. jak powstała. ekscerpujących dawne źródła. Pierwszym biografem filozofów był Arystoksen. Również i ta forma religii utrwaliła się przede wszystkim w poezji. Potrzeby religijne sprzęgły się zaś niebawem u Greków z potrzebami innej już natury. obaj uczniowie Arystotelesa. jak powstał cały świat. Natomiast Grecy posiadali już: 1) wierzenia religijne. napisane w III w. gdy rozpowszechnił się typ erudytów i kompilatorów. bo każdemu bóstwu odpowiada podległa mu rzecz. l. były bóstwami. znaczyło tu: powiedzieć. W otaczających zjawiskach. które były niezrozumiałe. miała swój mit. A wyższe dzięki jeszcze wyższym. Skąd powstał świat? Powstał dzięki bóstwom. One to panowały w epoce.e. Z poetyckiej koncepcji religii powstała mitologia Olimpu. Z tą poetycką fantazją na religijne tematy. 3) reguły życiowe. wedle zagadnień. Należą tu anonimowe Placita philosophorum. drugie bardziej specjalne. to znaczy przedstawiały bądź żywoty filozofów.e. ale i teogonią. znaną dobrze z greckiej poezji. w jakim powstawały bóstwa. Hezjod z Askry zestawił w poetyckiej formie teogonię grecką. 11 . jak powstała.. niebo było im potęgą i ziemia była potęgą.Teofrast. mianowicie gnomicznej. uchodziło długo za jedyne źródło do filozofii greckiej.

do drugiego skłaniał się Ferekydes z Syros. cnoty nieśmiertelne". prostszy tryb życia został zaniechany. o boskości nieba i gwiazd. choć wyobrażenia ich o kształcie Ziemi były najzupełniej nietrafne. Umiejętności. a innym krzywdy nie zrobić. Posiadali przede wszystkim umiejętność prowadzenia rachunków: umiejętność ta rozwinęła się w związku z handlem. „Znaj chwilę stosowną". rozumne i doskonałe. Tych. co jasne. Grecy nie byli w tych dziedzinach samodzielni.„okresem siedmiu mędrców". a także z tego. potrzebne więc były przepisy. a Grecy przejęli ją zapewne od Chaldejczyków. a raczej bóstwa ziemi były pierwszym początkiem? Na pytanie to kosmologiczno--teologiczni poeci odpowiadali w dwojaki sposób: jedni rozpoczynali świat od chaosu. jak Arystoteles w swych studiach biologicznych. podobnie jak przy tworzeniu teorii przyrody korzystała z odwiecznych umiejętności praktycznych. Nie byli to filozofowie. . był to bowiem okres przełomowy. niebo zaś i morze z ziemi. umiejętności praktycznych i mądrości życiowej. zachowując przez to kontakt z życiem religijnym. inni. praktykę przetworzyć w teorię. I potem długo nie mogła wyzwolić się z mitologicznych koncepcji. ale był to pisarz późniejszy. sobie korzyść przynieść. że doradzał Jończykom utworzenie państwa związkowego. z praktyki zrodzone i praktyce służące. od niezrozumiałego i bezrozumnego prabytu. który radził Jończykom. gdy te umiejętności wypadło opracować naukowo. a tryb nowy jeszcze nie ukształtowany. sławny z tego. jeszcze filozofowie klasycznej epoki korzystali z przechowanych przez tradycję wierzeń. z którego potem dopiero wyłoniło się wszystko. 2. ale były materiałem dla nauki. przeważnie tacy. choć przyczyn ich jeszcze nie znali. Mędrców miało być siedmiu ale tradycja przekazała znacznie więcej nazwisk. że początkiem świata jest Zeus. Filozofia. Solon. a ziemia skąd? Czy może ziemia. dyktator Mityleny. jak Platon i jak pitagorejczycy. inni zaś filozofowie. by nie dezorganizować ustroju społecznego. a cały okres . Fenicjan. czyli poeci kosmogoniczni. 12 . REGUŁY ŻYCIOWE Greków wyrosły jako uogólnienia ich doświadczeń osobistych i publicznych. umiejętności i reguł. odkąd postawiła sobie zagadnienia etyczne. Przedstawiciele religii. jak postępować. z wszystkich dóbr ona najpewniejsza". Egipcjan. korzystała z ich mądrości. którzy formułowali te przepisy i prymitywne refleksje etyczne. „Rozkosze są śmiertelne. były systematycznym rozwinięciem reguł życia głoszonych przez mędrców starej Grecji. Tylko cztery nazwiska powtarzają się we wszystkich spisach: to Biasz Prieny. prawodawca Aten i poeta gnomiczny. Mieli też umiejętność leczenia chorób. Grecy zbierali je z zamiłowaniem. nie były wprawdzie nauką. w rodach lekarskich. Następnie rozporządzali umiejętnością mierzenia przestrzeni: ta rozwinęła się w rolnictwie. bez znajomości przyczyn. praktycznym i moralnym. mniemali. zawsze to była próba wyjaśnienia. posiadali umiejętność trafiania na lądzie i morzu. Chaldejczyków. którzy zajmowali wybitne stanowiska i dokonali doniosłych reform. Zwłaszcza niektórzy filozofowie. oraz Tale s. przechowywanych np. 3. który w swych fantazjach kosmogonicznych i teogonicznych korzystał już z dzieł filozofów. „Umiar jest najlepszy". do połowy VI w. technicy i mędrcy byli poprzednikami filozofów greckich. że założył szkołę filozoficzną. sławny w całej Grecji. przeciwnie. Jakiekolwiek było to wyjaśnienie świata zawarte w kosmogoniach i teogoniach. Zwolennicy pierwszego rozwiązania stanowili większość. wybrany przez rodaków dla dokonania naprawy Rzeczypospolitej. Były to wszystko umiejętności czysto praktyczne. a do Grecji przybyła z Egiptu. „Od młodości obieraj mądrość za towarzyszkę życia. uczeni. Ci zużytkowali ich pracę. i zaczynająca się nauka grecka skorzystała z nich w najszerszym zakresie. przyjmowali. myśleli zgodnie z tradycją religijną. Grecy nauczyli się ich od innych ludów. Dalej. mianowicie od ludów Wschodu. oto typowe ich przepisy. a znów niektóre teorie etyczne. opierali się więcej na umiejętnościach praktycznych. że pierwszy początek był rozumny i doskonały. gdy dawniejszy. lecz praktycy.Najtrudniejszy do wymyślenia był początek genealogii: niechby wszystkie rzeczy i istoty powstały z nieba i morza. UMIEJĘTNOŚCI PRAKTYCZNE były już znakomicie rozwinięte w Grecji VII wieku. działacze. i to wyjaśnienia ujętego w system. nazywano „mędrcami". samodzielność ich objawiła się dopiero. aby unikając naporu Persów emigrowali na Sardynię. jak teoria umiaru Demokryta. Pittakos..koniec VII w. Kontakt ten mieli nie tylko pierwsi filozofowie. który rozkazuje rozumnie i ład zaprowadza we wszechświecie. Sławiona przez Greków mądrość wszystkich tych mężów sprowadzała się do zalecania umiaru i rozsądku. brali z niej naukę o boskim początku świata. nocy. toteż nawiązała doń zaczynająca się filozofia Greków. zwłaszcza pod koniec VII w.

Przyczyny tej zmiany były natury zewnętrznej: to wojny perskie spowodowały zniszczenie miast jońskich. mianowicie w koloniach jońskich na wybrzeżach Azji Mniejszej. Aż wreszcie kiedyś nastąpiło wśród Greków przejście od mitów i umiejętności do nauk: jak się zdaje. do której należeli Empedokles. jak się zdaje. stworzyli najdojrzalsze teorie filozoficzne tego okresu. nastąpiło w VI wieku. skąpych i niepewnych.. etyczne . był to w jednej osobie polityk (zasługi polityczne wyrobiły mu sławę „mędrca"). Był wybitnym przedstawicielem ówczesnych umiejętności i mądrości życiowej.. PRZEJŚCIE OD UMIEJĘTNOŚCI DO NAUKI. do Italii południowej (tzw. p. Był to przełom również i dla-filozofii: ośrodek jej przeniósł się wówczas do Aten. Były tedy dwa ośrodki w pierwszym okresie filozofii greckiej i już starożytni historycy rozróżniali dwa szeregi rozwojowe filozofii: joński i italski. Rozwijały się w różnych warunkach geograficznych i etnicznych . ich poglądy były punktem wyjścia dla grup następnych. zapewne od 624 do 547. Tales znał sposób mierzenia wysokości piramid i 13 . CH) 1. Zakres filozofii tego okresu był jeszcze ograniczony. ale jednocześnie musiała stosować je do wyjaśniania najszczegółowszych zjawisk. to tylko ubocznie.psychologiczne. POGLĄDY. Wśród filozofów tego pierwszego okresu można rozróżnić kilka grup: 1) Pierwszą stanowią najstarsi jońscy filozofowie przyrody z Talesem na czele. e. inżynier. jak i sposób ich traktowania. z italskiego prądu. TALES I POCZĄTEK FJLOZOFII W okresie przednaukowym stosunkowo najbliższymi nauki byli poeci kosmogoniczni i przedstawiciele umiejętności praktycznych.jeśli traktowała. Anaksagoras i atomiści. Był to typowy okres powstania i rozwoju: zaczął się od najskromniejszych początków. zwłaszcza tych. zewnętrzną przyrodą. epistemologiczne. musiała te nauki zastępować. więc nie uprawiali jeszcze nauki. za czasów Solona i Krezusa. tj. mając już za sobą tradycję i korzystając z pomysłów poprzedników. Filozofia pracowała wówczas sama. aż wyczerpała bez mała wszystkie swe możliwości. ośrodek filozofii przeniósł się ze wschodnich kolonii do zachodnich. Jonia i Wielka Grecja miały swój styl filozoficzny. mniej więcej w trzecim pokoleniu filozofów.i w każdym z nich filozofia miała odmienny charakter. Te cztery grupy tworzyły jeden szereg o charakterze zasadniczo jońskim (choć z eleatami wszedł już do filozofii czynnik innego typu). które nie były jeszcze uformowane. 4) Następna generacja filozofów dążyła do pogodzenia obu krańców. i stopniowo powiększał ich zapas i precyzję. który zarówno towary. 2. Poglądów swoich.PIERWSZY OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (DO V W. których drogi rozeszły się na przeciwne krańce: 2) Heraklit stanął na jednym krańcu. od nielicznych zagadnień i niewyraźnych pojęć. estetyczne. inne zagadnienia . Natomiast do zupełnie innego szeregu należała grupa piąta: 5) pitagorejczycy. tj. Filozofia jońska nawiązała do przedfilozoficznych umiejętności. ze względu na temat była to filozofia prawie wyłącznie kosmologiczna. Co więcej. Dla prostych swych zagadnień próbowała różnych rozwiązań. OSOBA TALESA. W drugiej zaś połowie VI w. pierwsza bardziej empiryczny. gdzie panowały plemiona doryckie. Późniejsi Grecy wskazywali na Talesa jako na tego. Ale pierwsi ujmowali zagadnienia wyłącznie mitologicznie. nie spisał. filozofowie tej grupy. bez pomocy ze strony nauk szczegółowych. Wielkiej Grecji) i Sycylii. kupiec i podróżnik. a 3) eleaci na drugim. P. przerwały rozkwit naukowy Jonii i zmusiły do szukania nowego środowiska dla nauki. italska zaś do wierzeń i mitów religijnych. nie w macierzystej ziemi greckiej. Filozofia powstała na przełomie VII i VI w. bo spisywanych wiele generacji później. 1. chwili. n. OŚRODKI FILOZOFII. który tego przejścia dokonał. Pierwszy okres filozofii starożytnej skończył się w zupełnie wyraźnym momencie. CHARAKTER OKRESU. zajmowała się kosmosem. gdy rozpoczął się złoty wiek kultury greckiej. druga bardziej spekulatywny. Ten na pół legendarny Grek żył na przełomie VII i VI w. nie tylko wynajdywała ogólne zasady. STANOWISKA FILOZOFICZNE. a poza tym wszystkim był to jeszcze uczony. które najbardziej niepokoiły pierwotnego człowieka: astronomicznych i meteorologicznych.. technik. jak i umiejętności przywoził z obcych stron. Zmienił się zarówno zakres jej zagadnień. a drudzy wyłącznie technicznie. lecz w koloniach. sądząc z wiadomości o nim. 3.

W takim znaczeniu początek świata był pierwszym zagadnieniem filozofii. gdyby pierwszą nauką. Zagadnieniem Talesa było pochodzenie świata. Ogólnie mówiąc. zanalizowane. jaki świat był. którzy żyli dawno przed obecnym pokoleniem.pod tym względem nie różnił się od twórców mitologii. a może i w ogóle na ziemi. Przepowiedział zaćmienie Słońca na 28 maja 585 r. Niepodobna uważać Talesa za twórcę nauk matematycznych i astronomicznych. wprawiając tym w podziw swych rodaków. nie tkniętym jeszcze krytyką naukową. Według nich bowiem Okeanos i Tetyda byli rodzicami tego. „Niektórzy mniemają" . odosobniona trafna obserwacja i pojedyncze prawdziwe twierdzenia nie stanowią jeszcze nauki. Jeszcze przed pierwszym matematykiem widział każdy. wyjdą 14 . Jeśli Tales był uczonym. ale w zagadnieniach i odpowiedziach stojąca na pograniczu mitologii. Również i cel nauki jest odmienny niż cel umiejętności. Tego zwrotu dokonali również myśliciele jońscy. próbował dociekać prawdy w dziedzinie. tych i przed Talesem było bez liku. i Tales przypuszczał. musiał dokonać się przewrót w sposobie myślenia: nieodzowne było zerwanie nie tylko z praktycznym. a nie wiedzę naukową. nie nauką. Ale nie pytał już.pisze Arystoteles . kto świat zrobił. tak samo zapatrywali się na przyrodę.odległości okrętów na morzu. co widział. Gdy zaczęto się także interesować prawdami dla nich samych. od mędrca zaś żądali czego innego. że był uczonym astronomem. że jego sposób wyjaśniania był inny. Umiejętności wytworzyły się dla celów praktycznych i dla tych celów wystarczały. była filozofia: ze względu bowiem na ogólność swego przedmiotu miała najmniejsze znaczenie praktyczne. Tales posiadał w tym zakresie umiejętności. Jednakże obliczenia jego były robione sposobem raczej techników niż uczonych: obliczał nie umiejąc poprawnie uzasadnić obliczeń i przepowiadał zjawiska nie znając ich przyczyn. nie ma nic dziwnego: ludziom na ówczesnym poziomie umysłowym. Jeszcze się w niej niewiele objawiło cech umysłowości greckiej. że już przed Talesem wypowiadano podobny.„że dawniejsi ludzie. W tym. nie umiał sformułować pojęciowo w formie twierdzenia o równoramiennych trójkątach. To przejście od praktycznej umiejętności do teoretycznej nauki dokonało się w Grecji między VII a VI wiekiem. że koniec końców po wszystkich przemianach świat powróci do tej pierwszej postaci. on mówił o realnym przedmiocie. lecz mitologię. Chodziło mu nie o to. lecz trzeba dowieść lub wykazać. lecz jakim świat był od początku. stamtąd może Tales przywiózł swe umiejętności.. ale tego. że są one tak samo nachylone. Przy tym zaranie myśli skłonne było uważać pierwotną postać rzeczy za najważniejszą. jaka powstała. iż był uczonym geometrą. lecz i rozumienia. z wody powstało i z wody się składa. uprawiali nie naukę. Aby mogła utworzyć się nauka. Tales zajmował się matematyką i astronomią w celach praktycznych i na sposób praktyczny. ale i z mitologicznym sposobem myślenia. Ale poza tym. że jego filozoficzna teoria była pierwszą teorią naukową. nauka wymaga nie tylko sumienia. ale była najbardziej pociągająca teoretycznie. jakie sobie stawiał. a przed niego wyjść nie umieli. PRZEJŚCIE OD MITOLOGII DO NAUKI. I nic by w tym nie było dziwnego. 2. było wyjaśnienie zjawisk . Bez tego są co najwyżej umiejętnościami. W taki sam sposób postępowano w Egipcie z pomiarami i w Babilonie z przepowiedniami astronomicznymi. co było przed światem. Jest tedy dość prawdopodobne. początek ich przypada na czasy późniejsze. podczas gdy w umiejętnościach chodzi tylko o prawdy praktycznie cenne. różna od mitologii. oni . Zadaniem. że rzeczy mają się tak a tak. gdzie nie mogło być mowy o praktycznych celach. jak się zdaje. jaka pojawiła się w Europie. Była to filozofia jeszcze zupełnie archaiczna. Tales. zdawało się. Można by przypuszczać. Mówiąc o Okeanosie i Tetydzie. co powstało". z których pierwszy był. Czym nauka różni się od umiejętności? Po pierwsze. że takie było właśnie pierwsze jej zagadnienie. aby stanowiły naukę. że przecież widzą.o fantastycznych postaciach. Celem nauki są także prawdy interesujące same przez się. a tym bardziej nie umiał udowodnić tego twierdzenia. jaki świat jest. muszą być uporządkowane. jeśli wierzyć podaniom. wtedy powstał nowy cel i sposób ich dochodzenia. Dalej: nie stanowi nauki ogólnikowa świadomość. muszą być związane z innymi i uporządkowane. cel i sposób naukowy. udowodnione. a jego poprzednicy o bóstwach wody. to znów wywołuje wrażenie. kto budował sobie szałas na dwóch równych kijach. Wreszcie: nie dość jest coś wiedzieć. to jako filozof. Czy właśnie Tales go dokonał? W każdym razie filozofowie greccy szukając swych przodków dochodzili zawsze do niego. ale także istotną. Ta teoria Talesa brzmiała: Wszystko jest z wody. ale rzecz w tym. Pierwsza więc postać świata była w jego mniemaniu nie tylko pierwszą. z której wyszedł. świadomość ta musi być zanalizowana i wyrażona w postaci twierdzeń przy pomocy pojęć. lecz co było własnym świata początkiem. A zatem: aby posiadane wiadomości mogły być uznane za naukowe. iż nie był to pogląd nowy. A jednak różnica jest zasadnicza: Tales mówił o wodzie. mianowicie by powiedział. że tak jest. wywołuje to wrażenie. tą dziedziną była filozofia.

mniej więcej jednocześnie z Talesem. ZNACZENIE TALESA. przejście zaś od umiejętności do filozofii nie wymagało może wielkiego umysłu. Toteż Grecy uważali Talesa za przywódcę swej filozofii. nie znali natomiast abstrakcyjnego pojęcia materii. że właśnie woda. istotnie. Zdolność zaś poruszania się pojmowali animistycznie. że pierwszy filozof był geniuszem. ale i drobnym krokiem można przekroczyć granicę. czyli teoretykami przyrody. że zawiera siłę produktywną. to w postawieniu pytania. natomiast wczesna filozofia Greków niewiele się różniła od spekulacji innych ludów. że zarodki wszystkiego są mokre. Niektórzy historycy uważają ich za materialistów. Ci najwcześniejsi nie rozumieli też materii jako bezwładnej masy. 15 . Obserwacje te zdawały się wskazywać.. Przejęli jego zagadnienie. ci pierwsi filozofowie jeszcze nie posiadali. było: jaki był początek przyrody? A pytanie to znaczyło dla nich: jaki był pierwotny rodzaj ciał. 547 lub 546. OSOBY ANAKSYMANDRA I ANAKSYMENESA. Jeżeli w czym leżała zasługa Talesa. że nazywano ich „hilozoistami". utrzymali jego hilozoizm. bo rzecz była już dostatecznie dojrzała. te inne rodzaje znalazły niebawem zwolenników. które są niezbędne i wystarczające. przeciwnie.one na jaw dopiero w dalszym rozwoju. jakie sobie stawiali. Zajmowali się materią w znaczeniu zbioru konkretnych ciał. jaką nań dał. co było na początku świata? A niekoniecznie trzeba przypuszczać. Miała tedy ta pierwsza teoria filozoficzna przynajmniej pozory uzasadnienia. 3. żyje wilgocią. Jeden z następców Talesa twierdził. Rozwiązanie Talesa nie znalazło oddźwięku: bo inne znów obserwacje i pozory przemawiały za tym. ale byli to materialiści. że „wszystko jest ożywione. jak kształt lub siła. rozróżnienie materii i siły poruszającej było także dziełem późniejszych rozmyślań. wedle którego jest ona jednym ze składników ciała. Urodził się zapewne w 609 lub 610 r. Co więcej. a nie inny rodzaj materii. Jte pierwotną postacią materii był ogień. jakim posługiwali się późniejsi Grecy. Umiejętności swe zapożyczył zapewne z obcych krajów. inny. tak samo jak Tales. Przedmiotem dociekań Talesa i jego bezpośrednich następców była przyroda. że powietrze. a nie w odpowiedzi. Toteż tych najwcześniejszych filozofów Arystoteles nazywał fizjologami. która wymaga działania siły z zewnątrz. aby siła mogła być poza materią. Dlaczego Tales sądził. że inne rodzaje materii były początkiem świata. że jednym słowem posiada te cechy. jak to widać w bursztynie i magnesie". życia.Anaksymenes. a do nich dalsze pokolenia filozofów. Nie przychodziło im do głowy. zapoczątkowaną przez Talesa. nie znali oni przedmiotów innych niż materialne. duszy było tak charakterystyczne dla pierwszej grupy greckich filozofów. w sposób naturalny dla wczesnej myśli skłonni też byli w życiu widzieć działanie duszy. czyli tymi. którymi posługiwali się ci wcześni fizjologowie przy rozwiązywaniu zagadnienia początku świata. Wszelako Tales umiał podać inne racje swego poglądu. Wszak niekoniecznie wielkim skokiem. Odpowiedź nie mogła być od razu trafna. martwe wysycha. którzy nie posiadali jeszcze czystego pojęcia materii i wszystkim przedmiotom materialnym przypisywali cechy duchowe. Tales mówił. JOŃSCY FILOZOFOWIE PRZYRODY Filozofię. do Anaksy-mandra nawiązali Anaksymenes i Heraklit. ale dali mu inną postać: bardziej spekulatywną dał Anaksymander. To nieoddzielanie materii od siły. f przez to stali się jego następcami. którego był uczniem. nie posiadali też pojęcia materii. rozróżnienie materii i kształtu było pomysłem późniejszych dopiero pokoleń greckich filozofów. stojących na tym samym poziomie cywilizacji. rozszerzyli jego rodacy w koloniach jońskich. gdyż pytanie było beznadziejnie trudne: skądże Tales mógł wiedzieć. odróżnionym od innych jego składników. co życie mieli za nieodłączne od materii. a umrzeć miał wkrótce po r. co żywe. była początkiem przyrody? Może działała tu spuścizna po mitologii i łączność z Okeanosem i Tetydą. były niezróżnicowane i całkiem nieabstrakcyjne. by mogła być czymś różnym od materii. mniemali. że woda jest życiodajna. aby z niej rozwinęła się cała przyroda. Nie myśleli o materii jako o czymś jeszcze nie ukształtowanym. Jego uczniem był Anaksymander. że zdolność poruszania się jest materii własnością zasadniczą. PIERWSZE ZAGADNIENIE FILOZOFICZNE. powoływał się mianowicie na obserwacje pewnych zjawisk: że to. Pojęcia. z których rozwinęła się przyroda? Później formułowano to pytanie: Jaka była pierwotna materia? Wszakże terminu „materia". Anaksymander pochodził z Miletu. jako objaw życia i duszy. Miał napisać pierwsze w Grecji dzieło filozoficzne. aleje pogłębili. a pokarm soczysty. aby została wprawiona w ruch. Naczelnym pytaniem. A w duchu swego czasu interesowali się przede wszystkim jej początkiem. bardziej empiryczną . Ale stawiali pytanie tak jak lałeś.

ale „zasadą" rzeczy. ale z przekonaniem. nie tylko ich pierwotną. Dzieło jego. Tales szukał materii. Anaksymander szukał również pierwotnej materii. Początek był dla Anaksymandra już czymś więcej niż pierwszym momentem w rozwoju rzeczy. Przypuszczał. W szczególności zaś przeciwstawiali naturę temu. Podczas gdy Tales szukał początku natury. co mogłoby być inaczej. Natura z jej koniecznością była dla nich najwyższą doskonałością. mówili. którzy pierwotną materię umieli jedynie wybierać wśród znanych jej gatunków. nie przestaje istnieć. z której powstają wszystkie niebiosy i światy w nich zawarte". Z bezkresu przyroda ciągle powstaje. Jakaż była ta inna zasada Anaksymandra? Był to „bezkres" (apeiron). że to. co czasy nowe nazywają „naturą rzeczy". Wszystkie informacje. a potem tyle. Termin. Był to wyraz potoczny. również traktujące O przyrodzie. który potocznie oznaczał rzeczy ulegające zmianie. Wraz ze zmianą zagadnienia nastąpiła zmiana odpowiedzi. co „zasada"). W tych samych czasach. w bezkresie bowiem wszystko jest zmieszane. że inną metodą potraktował zagadnienie: mianowicie. Przemiana terminologiczna była symptomem pojawienia się nowej myśli filozoficznej. jak kształtuje się zeń przyroda. o tym. w poszukiwaniu zasady wyszedł poza to. a natura jest ukryta. Odpowiedź ta wymieniała tylko ilościową własność pierwotnej materii: jej bezgraniczność. Wyraz „arche". ład kosmiczny. Koleje jego życia nie są znane. że był najświetniejszym umysłem wśród wczesnych filozofów Grecji. gdyż z bezgranicznością łączyła jakościową nieokreśloność. ale też właściwą naturą. w tym filozofowie greccy używali tego wyrazu od wczesnych czasów. że pierwszym pokoleniom filozofów myśl ta była już znana. bo przetworzyła się w inne rodzaje materii. ale jeśli nie on. ich ogólną zasadę. która była na początku. Nie wymieniała jakości. że jest „z natury". że zmienne zjawiska posiadają stałą naturę. Zawierała też największe piękno. żywiołów. zjawiska są przypadkowe. Przy takim założeniu główne zagadnienie filozoficzne uległo przemianie: chodziło w nim już o coś więcej niż o początek. może też dzięki Anaksymandrowi. ale przestała istnieć. Etymologicznie ten grecki termin oznaczał to. Umysłowością swą różnił się od Anaksymandra: miał się doń jak fizyk do metafizyka. a natura jedna. 2. Wskazuje to. ale dopiero Anaksymander zaczął używać terminu „początek" (arche). i to. Żył prawdopodobnie między 585 a 525 r. a to dlatego. lecz tylko prawo. W tym znaczeniu. jak później łaciński wyraz „principium". ale użyty przez filozofa zmienił swe potoczne znaczenie. 16 . co w rzeczach zmianie nie ulega. jak jeden żywioł przemienia się w drugi. co staje się. był śmielszy od Talesa i większości jońskich fizjologów. Anaksymander. co początek. „Widząc. co do tego są tylko poszlaki. co nie jest konieczne. co „początek". który znaczył tyle. bo nie ulega wątpliwości. jak pisze Arystoteles. . Pierwotne własności rzeczy pojmował zarazem jako trwałe. trzeba jej szukać. jakby z rezerwuaru materii. pisane było prostą. to ktoś bliski mu czasowo. co stworzone i ustanowione przez człowieka. to. I żadna może z wczesnych myśli nie była bardziej godna podziwu od tej. że był przekonany. zaczęto nazywać „naturą". pierwotnie znaczący tyle. lecz przyjął coś poza nimi". przemawiają za tym. zaczął oznaczać. lecz jakąś inną naturę bezgraniczną. Wyraz „natura" nie oznaczał u Greków całokształtu przyrodzonych zjawisk (które przeważnie oznacza w czasach nowych). zasadnicze: „arche" była dlań już nie tylko początkiem. 1. istotne. co konieczne. z którym piękno sztuki nie mogło się . bezkres istniał na początku i istnieje nadal.w przekonaniu Greków równać. niewyszukaną prozą. z czego poczęły się wszystkie gatunki materii.zasadę (uległ analogicznej przemianie. gdy został zastosowany w filozofii . to następcy jego zastanawiali się już nie tyle nad jej początkiem. nie może być jednym z nich. co dawała obserwacja. BEZKRES. w jakim dziś mówi się o „naturze" rzeczy. które nimi rządzi. a tylko traci swą nieokreśloność w miarę tego. rozrasta i rozradza. Że to Anaksymander był jej twórcą.traktowało ono O przyrodzie i pod tym tytułem znane było późniejszym.Anaksymenes był trzecim w szeregu filozofów z Miletu. tylko przybiera inne kształty. „rozumiał przez zasadę nie wodę ani żaden inny z tzw. co od początku było. POGLĄDY. Zjawiska są dostępne zmysłom. iż to. I w znaczeniu „zasady" wyraz ten stał się naczelnym terminem greckiego słownika filozoficznego. przekształciło się w analogiczny sposób znaczenie drugiego podstawowego filozoficznego terminu: „przyroda". co było na początku. «ZASADA» i «NATURA». jest i będzie. nie uważał za słuszne jeden z nich przyjąć za zasadę. w filozofii zaczął oznaczać to właśnie. W przeciwieństwie do tego. powszechne. ile nad tym. Tales rozmyślał nad początkiem świata. przeto jest i będzie. zjawiska są różnorodne. co w niej jest od początku. czyli „natura". a natura konieczna. od człowieka niezależne. jakie o nim posiadamy. że skoro była.

transformacji jednej rzeczy w drugą. jaką posiadamy: nie odwołuje się do bogów. jaka zasada być musi. coraz to lżejszymi i gorętszymi sferami. które głoszone były w dwadzieścia kilka wieków później. nawet mitologiczne kosmogonie wywodziły świat z bezkresu. Oto opis. proces ten polega tedy na wyłanianiu się przeciwieństw. która jest najgęstsza. że jeśli materia jest bezkresna. że zasada bytu jest właśnie skończona i określona. specjalnymi kwestiami z zakresu przyrodoznawstwa. że jedno drugiemu płaci karą i pokutą za niesprawiedliwość w porządku czasu". Później zaś. ale także opisał szczegółowo. miał zaawansowane poglądy kosmograficzne. a niebiosa dookoła. woda. co istnieje. zaczęła skłaniać się do twierdzenia. Opis Anaksymandra jest pierwszą niemitologiczną kosmogonią. gdyż inaczej wyczerpałaby się. pierwszym Grekiem. Posługując się przyjętą przez siebie ogólną zasadą. Przyroda powstaje z bezkresu . przemieniła się w ziemię. obliczał odległość i wielkość gwiazd. jakie woda zajmowała u Talesa. zimno i ciepło. Anaksymenes zachował zasadniczy pogląd swego poprzednika: że świat jest bezkresny i że ruch jest wieczny. Wczesna myśl grecka. aby mogła z niej powstawać przyroda. Ale na większą skalę zastosowania jego pomysłów filozoficznych do szczegółowych zagadnień przyrodoznawstwa dokonał dopiero uczeń jego. gdy stała się samodzielna. przez rozumowanie dochodził do tego. a ludzi od zwierząt innych gatunków. Więc własności zasady ustalał nie na podstawie obserwacji. a przez zimno i ciepło wytworzyły się różne stany skupienia. który przez swą dążność do mechanicznego wyjaśnienia świata podobny jest do teorii tworzenia się systemu planetarnego. Ruch (był to znamienny pogląd hilozoistów) jest nieodłączny od materii. ten utożsamił ją z pewną określoną i znaną z doświadczenia materią: z powietrzem. jako najcięższa. Co powoduje ten proces? Powoduje go wieczny ruch. Lecz gdy tamten zasady bezkresnej rozmyślnie nie określił bliżej (zapewne w przekonaniu. choć nie ma na to wyraźnych świadectw. Anaksymander rozumiał sprawę w bardziej uczony sposób. Powietrze zajęło w poglądach Anaksymenesa miejsce analogiczne do tego. która była na początku. 3. w to samo się też obraca przez zniszczenie według koniecznego prawa.ale w jaki sposób powstaje ? Jak odbywa się przekształcanie się materii? To było drugie wielkie zagadnienie Anaksymandra i innych filozofów z Miletu. operowała pojęciem bezkresu i nieskończoności. Sfera wody częściowo wyparowała i przeto w niektórych tylko miejscach znajduje się między ziemią a powietrzem. Anaksymenes. Wynik rozumowania wydaje się śmiały. Wydzieliły się na początku przeciwieństwa. poprzez wodę i powietrze aż po lotny ogień. Wydawało się. Jak wszyscy wcześni filozofowie greccy. POWSTANIE PRZYRODY. Tales. w przyrodzie zaś są już wzajem oddzielone. że dusza (objawiająca się jako tchnienie) nie jest z natury swej różna od powietrza. starożytny historyk filozofii powiada. jak się zdaje. poczynając od ziemi. koncepcja bezkresu zadziwia w tak wczesnej fazie myśli filozoficznej. Dlaczego właśnie powietrze? Bo ono jedno wśród wszystkich rodzajów materii zdawało się być ilościowo nieskończone. usiłował wytłumaczyć. iż „przypuszczał. który wykonał mapę.oddzieliły się w procesie powstawania przyrody. że i zasada przyrody musi być nieograniczona. może pod wpływem Wschodu. Przebiega on według właściwego sobie prawa. Pisze o tym Arystoteles: „Z czego powstało to. 4. zatem . Anaksymander zajmował się również. Zajmował się też istotami organicznymi i wyprowadzając zwierzęta lądowe od morskich. odrzucone siłą odśrodkową. a części jej. wyobrażał sobie zapewne rzecz w sposób najprostszy. Zewnętrzna ognista sfera. rozerwała się. dlaczego przyroda ma taką a nie inną postać. jako proces przemiany. że zasada jest bezgraniczna? Anaksymander mówił: Musi być bezgraniczna. to jest też nieokreślona). 17 . w jakim porządku odbywały się przekształcenia. jak Tales. Był. Po drugie. ZMODYFIKOWANIE ZASADY PRZEZ ANAKSYMENESA.Co skłoniło do przypuszczenia. znalazła się pośrodku. a tamte otoczyły ją koncentrycznymi. Nieograniczony rozrost przyrody wskazywał mu. Ziemia. potworzyły ciała niebieskie. dlaczego np. lecz na drodze dedukcji. musiało wpłynąć na wybór greckie przekonanie. Jednakże nie była na owe czasy wyjątkowa. stworzył coś w rodzaju pierwotnej teorii descendencji. że wypełnia bezkres. ziemia jest pośrodku. Należy to tak rozumieć: w pierwotnym bezkresie zawarte były wszelkie przeciwieństwa. Anaksymander nie tylko sformułował ogólne prawo przekształcania się pierwotnej materii. bezgranicznego chaosu. lecz przez wyłanianie się przeciwieństw". Anaksymander wyrażając myśl tę w swym poetyckim języku mówił. powietrze i wszystko inne. otaczająca świat „jak kora otacza drzewo". lecz kolejne etapy świata wywodzi z przyjętej zasady. że stawanie się odbywa się nie przez przemianę żywiołów.

tj. 18 . Nie była to oddzielna nauka. lecz zastosowanie filozofii i niejako wypróbowanie jej zasad. które powodują przemiany w przyrodzie. przy dalszej kondensacji powstają chmury i woda. 5. tęcza . ale i prymitywne ich rozwiązania. podobnie jak pierwsi filozofowie przyrody. HERAKLITA ŻYCIE I DZIEŁO. pełen pesymizmu i niechęci do ludzi. aby stanowiła nie tylko masę wszechświata. w dowolną inną postać materii. Przez rozcieńczanie staje się ogniem. ale nie w tym leżał punkt ciężkości jego filozofii. śnieg . I w tym zakresie dokonał rzeczy godnych pamięci. a Diogenes z Apolonii wraz z Anaksymenesem miał za zasadę powietrze. Wszakże nie tylko zagadnienia. Lata jego dojrzałości przypadają na przełomie VI i V w. Przede wszystkim ruch.gdy promienie słońca padają na zgęszczone powietrze. Anaksymenes tłumaczył tedy. którą poszła nowożytna fizyka. Gdy jest równomiernie rozproszone. pozostało naczelnym zadaniem filozofii. że Ziemia jest płaska jak stół. to znaczy.gdy chmury zostają gwałtownie rozerwane przez wiatr. Filozofia następnych generacji greckich wyrosła na podłożu pojęć i zagadnień stworzonych przez fizjologów jońskich. Anaksymenes rozważał również przyczyny. WPŁYW FILOZOFÓW JOŃSKICH. ale też i siłę. która również domagała się wytłumaczenia od ówczesnego filozofa.jeśli więc dusza utrzymuje ciała przy życiu. Twierdził.najbardziej gęstym i najzimniejszym. która go ożywia.gdy w ziemi dokonywają się zmiany dzięki rozgrzewaniu i ochładzaniu. gdy woda opadająca z chmur marznie. Drugą dziedziną. Te fizykalne rozważania umocniły jeszcze przekonanie o jedności przyrody: wszystkie przedmioty stanowią jedność. że utrzymuje je przy życiu powietrze. HERAKLIT Po paru pokoleniach kosmologii jońskiej dojrzały nowe zagadnienia w filozofii i powstały nowe teorie. chmurą. skoro zbudowane są z tej samej powietrznej materii i mogą przechodzić w inny stan skupienia. a zagadnieniom dawały biegunowo przeciwne rozwiązania. były zjawiska astronomiczne: te intrygowały swoją stałością. Trzecim wreszcie i zapewne głównym argumentem za tezą Anaksymenesa musiała być łatwa zmienność powietrza. że powietrze może mieć różną gęstość. Odstąpiwszy wysoką godność dziedziczną bratu odsunął się od życia czynnego. ciepło i zimno powodują zmiany w stanie powietrza. Anaksymenes zauważył związek między temperaturą a stanem skupienia materii. wtedy przyjmuje inny wygląd i przechodzi w inny stan skupienia. dane przez Jończyków. W tej dziedzinie zasady Anaksymenesa zawiodły. zainicjowany przez Heraklita. Znalezienie „arche". a towarzyszą im ciała stałe. a przez kondensowanie wiatrem. nieodłączny od materii. początku czy zasady świata. Pogląd Anaksymenesa na zasadę świata nie zawiera nic szczególnego. kamień zaś . Miał temperament raczej fizyka niż filozofa. że wiatry powstają. gdy zgęszczone powietrze wprowadzane jest w ruch.gdy marzną chmury pełne wilgoci. Jedną z tych teorii był wariabilizm. więcej niż ogólną teorią zajmował się szczegółowymi zastosowaniami. ogień był dlań ciałem najgorętszym i najrzadszym. ziemią i nawet kamieniem. widoczne staje się przez rozrzedzanie i zgęszczanie się. Wszechstronnie stosował swą teorię do wyjaśniania zjawisk. tu raczej cofnął wiedzę. spędził życie w koloniach Azji Mniejszej. zbliżając i oddalając jego części. i ówczesny uczony obowiązany był wyjaśnić te zjawiska przed wszystkimi innymi. znajdowały zwolenników w późniejszych czasach. jak tamte niepokoiły zmiennością. trzęsienie ziemi . Rozumiał. Po wtóre zaś. Gwiazdy są ciałami ognistymi. Pochodził z Efezu. A łiilozoistyczny sposób myślenia wymagał od zasady. pozwalająca względnie najłatwiej wyobrazić sobie. teorii tych było wiele. Jeszcze za czasów Peryklesa Hippon z Samos uważał wraz z Talesem wodę za zasadę. ZASTOSOWANIE ZASADY. że powstały z niego wszystkie przedmioty. grad tworzy się. błyskawice . których istnienie objawia się w zaćmieniach. powoduje zgęszczanie i rozrzedzanie powietrza. od Anaksymandra był znów zależny poeta kosmogoniczny Ferekydes z Syros. niż ją posunął naprzód. jest niewidzialne. Tymi rozważaniami myśliciel grecki wszedł na drogę. był potomkiem najpierwszego efeskiego rodu. potem wodą. W późniejszym zaś okresie starożytności stanowisko hilozoistyczne odnowili stoicy. Przede wszystkim do zjawisk meteorologicznych: te bowiem zaciekawiały Greków więcej niż zjawiska ściśle fizykalne.

i on szukał „arche" i znalazł ją w innym jeszcze rodzaju materii: w ogniu. Wszystko było zmienne dla Heraklita . bo przeszło 130 fragmentów. Nie ma rzeczy o stałych własnościach. człowiek ma w niej jedynie 19 . I więcej jeszcze: stały jest porządek. co istnieje. rozszerzył zatem. OGIEŃ JAKO ZASADA ŚWIATA. że zasadniczą jej własnością jest zmienność. bo już inne napłynęły w nią wody. zakres badań. jest tylko stawanie się. podobnie młodość i starość. że się zmieniamy. Więc . dobro i zło. nie ma bytu. Jego teoria ognia nie wybiega poza filozoficzny poziom Jończyków. młodością a starością. boć nic nie jest stałe. stoikom i sceptykom . Ogień staje się morzem. wyziewy jej tworzą wodę. ta przetwarza się w chmury i wraca wreszcie do górnej ojczyzny jako ogień. O początku świata nie było już mowy. „Ogień według miary zapala się i gaśnie według miary". Przemiany ognia odbywają się na dwóch drogach. ale „droga w dół i w górę jest jedna".ale przez to właśnie istniało dlań coś stałego: zmienność. ta sama natura jest ciągle inna: „do tej samej rzeki wstępujemy i nie wstępujemy". to dlatego. WZGLĘDNOŚĆ RZECZY. choć zawiera jedną tylko z części składowych jego filozofii. ZMIENNOŚĆ RZECZY. a już wielu śmierciom ulegliśmy". Heraklit wytworzył doktrynę podobną do jońskiej. prawdą jest tylko.czegoś w świecie. ale także zwalczał cudze. wedle którego dokonywa się przemiana. o którym wiadomo. Już nie tylko obserwacja zewnętrznego świata. Wprawdzie niekiedy rzeczy zdają się trwać. Obrazem rzeczywistości jest . Pierwotne jońskie zagadnienia straciły sens w filozofii Heraklita. jest i będzie zawsze żywym ogniem". „dla duszy jest śmiercią stać się wodą. stąd wniosek. życie i śmierć. Był umysłem usposobionym krytycznie i polemicznie. Przekonanie o zmienności i ciągłości zjawisk doprowadziło tedy Heraklita do relatywizmu.rzeka.jak wnioskuje Heraklit . że i wszechświatem rządzić musi rozum. a one na ogień. Rozważał bowiem nie tylko początek przyrody. Nie mogło być również mowy o stałym składniku przyrody. Wszystko płynie.dzięki kongenialnym późniejszym sprawozdawcom. Taka jest dziwna natura rzeczy. bo „jesteśmy i nie jesteśmy zarazem". 2. Obserwował. uzyskał nazwę „ciemnego". Jedno prawo rządzi wszystkimi przemianami. ziemią i znów z powrotem ogniem. Dla dalszego rozwoju filozofii stanowiła rodzaj fermentu i pobudzała myślicieli do szukania . W nieustannym przepływie rzeczy zacierają się granice między przeciwieństwami. ale znów ziemia paruje. Powietrze Anaksymenesa pojęte było jako stały składnik. Ona jest stałą własnością przyrody. Nie ma nigdzie wyraźnej granicy. dla wody jest śmiercią stać się ziemią". lecz siłą kosmiczną. podobnie też wszelkie inne własności są względne. Za sposób wyrażania swych myśli. nie posiada własności stałych i bezwzględnych. POGLĄDY. a złoto na towary". 1.Dzieło jego składało się z trzech traktatów: kosmologicznego. Ta teoria powszechnej zmienności. z młodości w starość. lecz był on zawsze. 3. że ze względu na swą lotną i zmienną naturę był typem i obrazem zmiennej rzeczywistości. z życia w śmierć. politycznego i teologicznego. ale prostą myśl wyrażający fragment Heraklita. I znalazł. są wszędzie tylko ciągłe przejścia. 4. to dlatego. kierunki są dwa. w porównaniu z filozofami przyrody. ale trwanie ich jest złudzeniem. lecz introspekcja stanowiła podłoże jego teorii. co niezmienne i bezwzględne. jak u pierwszych Jończyków. że jesteśmy. jak powiada tajemniczo brzmiący. Rozum jest nie specjalnie ludzką zdolnością. a tak samo sen i jawa. że nie tylko snuł własne myśli. lecz fazą wiecznej przemiany. przenośny i eliptyczny. ROZUMNOŚĆ ŚWIATA. nic nie trwa. iż przeciwieństwa stanowią ich osnowę. Jeśli zaważył w dziejach filozofii. Z dzieła jego . „w dół" i „w górę": spływając z górnych swych siedzib ogień zmienia się w powietrze.dzień i noc w osnowie swej są jednym i tym samym. Nie był składnikiem przyrody. Człowiekiem rządzi rozum (logos). między dniem a nocą. Nie możemy powiedzieć.przechowało się stosunkowo dużo. ten „wariabilizm" powszechny jest najbardziej znanym poglądem Heraklita i otrzymał jego imię: nazywany jest heraklityzmem. ale i jej własności. ono znów opadając skrapla się w wodę. . pierwszy to z filozofów. „podobnie jak towary na złoto. powietrzem. np. ale ogień Heraklita nie. Obrazem rzeczywistości jest również śmierć: „obawiamy się jednej śmierci. Natura jest ciągłą śmiercią i ciągłym rodzeniem się. że do niej dodał własną doktrynę innego już pokroju. „niepodobna wstąpić dwukrotnie do tej samej rzeki". że nic z tego. gdyż świat istnieje i przekształca się odwiecznie: „Wszechświata nie stworzył żaden bóg ani żaden człowiek. był jakby równoważnikiem wszystkich rzeczy: ogień zamienia się na nie. rządzi zarówno człowiekiem jak wszechświatem.wbrew niej . lecz wciąż zmienia własności i przechodzi z przeciwieństwa w przeciwieństwo: z czuwania w sen. a woda spływa na ziemię i wsiąka w nią. Jeśli „wiecznie żywy" ogień miał wyjątkowe miejsce w filozofii Heraklita.-Teoria zaprzeczająca istnieniu w przyrodzie czynników trwałych i bezwzględnych wcześnie tedy pojawiła się wśród filozofów.

do Wielkiej Grecji. w czwartym się wyrodziła. to także drugi i trzeci.udział. 2) Doktrynie tej Parmenides dał filozoficzną . PARMENIDES I SZKOŁA ELEJSKA Jednocześnie mniej więcej z filozofią Heraklita wytworzyła się w Grecji doktryna biegunowo przeciwna. To poczucie panujących wszędzie przeciwieństw było wspólnym motywem fizyki i etyki Heraklita. Ponadto był tym. lecz w zachodnich koloniach greckich. rozbieżności. jest wieczny jak świat: jest jego czynnikiem nieodłącznym. dwa typy moralności: przeciętną i wyższa. iż . Wyszedł ze środowiska filozofów jońskich i stanowił łącznik między szkołą jońską a elejska. Znał. Tych przeciwieństw. r NASTĘPCY. Heraklit był zapewne pierwszym filozofem. jak to czynili współcześni mu eleaci.i skarży się. Zaważył w dziejach filozofii głównie przez dwie teorie: 1) powszechnej zmienności (z którą łączyła się teoria powszechnej względności) oraz 2) przez teorię rozumności świata (logos. To bodaj najdawniejsza refleksja z krytyki poznania. i przyrodę rozumiał przez analogię do własnych przeżyć. za młodu walczył z Persami. Wprawdzie wszędzie w świecie panuje rozłam i spór. ale rozum rządzący światem sprawia. rzec można. o którym mówił. ale zarazem kult jednostki wyższej. a którego słuchaczem był Platon. gdy w 545 r. 1) Poprzednikiem szkoły był Ksenofanes. postać. Wprawdzie w zjawiskach widoczne są same dysharmonie. moralność tłumu i moralność mędrca. ciepło nad zimno. dysonansów świata Heraklit nie lękał się. pochodziło zapewne stąd. w porównaniu z nim Jończycy wydają się naiwni. którą utworzyli jej epigoni. A jest jego czynnikiem najdoskonalszym. Uczniem Heraklita był Kratylos. mędrzec zaś wie. jaką Heraklit wprowadził do filozofii. 5. drugie wytworzyło naukę eleatów. Na tle rozważań teologicznych powziął swą doktrynę. Przetrwała cały pierwszy okres filozofii greckiej. radość nad smutek . wyemigrował na Zachód. Wydała cztery pokolenia: pierwsze przygotowało. Rozumność świata okupuje jego zmienność i zawarte w nim przeciwieństwa. Ośrodkiem jej było italskie miasto Elea. rozwinął ją w teorię bytu i poznania. jaka przechowała się w filozofii europejskiej. Tłum przekłada zdrowie nad chorobę. że przeciwieństwa są potrzebne. który rozmyślał nad sobą. REFLEKSJE EPISTEMOLOGICZNE i ETYCZNE. Krytycznie zapatrywał się na poznanie zmysłowe: „Złymi świadkami są oczy i uszy ludziom. I pozostawił refleksje epistemologiczne i etyczne. 3) Zenon wysubtelnił metodę dialektyczną wprowadzoną przez Parmenidesa i stosował ją do obrony jego doktryn. co dziesięć tysięcy. Etyczne jego aforyzmy były dziełem innego już ducha niż aforyzmy siedmiu mędrców: przejawia się w nich kult prawa. 4) W szkole megarejskiej dialektyka stała się celem dla siebie i przekształciła w erystykę. Myśl o rozumności świata była (obok myśli o jego zmienności) drugą potężną koncepcją. który miał zainteresowania humanisty.. ale „harmonia ukryta wyższa jest od widocznej". boskim. Powstała już nie na Wschodzie. Że właśnie on to uczynił. a głód każe cenić nadmiar. który skierował refleksję ku zagadnieniom humanistycznym i wprowadził do filozofii czynnik introspekcyjny. który mówił o rozumie działającym we wszechświecie.jak sam mówił . trzecie jej broniło. relatywizm i zainteresowania humanistyczne rozwinęli sofiści. stąd zwana jest filozofią eleatów. teorię ognia i rozumu kosmicznego odnowili stoicy. a na starość osiadł w mieście 20 . był pierwszym filozofem. „Jeden wart tyle. rozum kosmiczny). który głosił wariabilizm w jeszcze skrajniejszej postaci. zwłaszcza Protagoras. Heraklit był pierwszym między filozofami. Właściwym twórcą jej był Parmenides z Elei na przełomie VI i V w. Pochodził z wschodnich kolonii jońskich. wojna „jest ojcem i królem wszechrzeczy". uświadamiał sobie jej charakter. Ta właśnie zaprzeczała zmienności świata i w stałości widziała naczelną cechę bytu.„szukał samego siebie". Urodzony zapewne w 580 r. ROZWÓJ SZKOŁY. że „rozbieżne czynniki łączą się i powstaje z nich najpiękniejsza harmonia". Jonia stała się prowincją perską. Zastanawiał się nad własną pracą badawczą. a nie tylko nad przyrodą. gdy chory. Filozofia elejska nie miała licznych zwolenników. jeśli jest najlepszy". którzy mają dusze barbarzyńców". ale miała ich stale przez szereg pokoleń. środki i cele. dożył pono stu lat. Rozum. gdy mu zimno i smutno. że przeciwieństwa uzupełniają się wzajem i że bez nich rzeczywistość nie jest możliwa. Wiódł życie wędrownego rapsoda. ZNACZENIE HERAKLITA. Heraklit oddziałał również pośrednio na dalsze generacje: Platon przejął dla realnego (ale tylko dla realnego) świata wariabilizm. Widział. że zło czyni dobro przyjemnym. a jeśli wliczyć szkołę megarejską. POPRZEDNIK: KSENOFANES.

Czyli. kształt. a Trakowie. że jest jedno. że i bóstwo jest jedno. A tak właśnie czynią ludzie: „Mniemają śmiertelni. „Etiopowie twierdzą. Był to umysł przede wszystkim krytyczny. Natomiast w następnych pokoleniach podzieliły się stanowiska: Heraklit widział w rzeczach jedynie różnorodność i zmienność. nic dziwnego. tkwił nie od razu uświadomiony antagonizm jedności i mnogości: boć zasadę świata przyjmowano jedną. że „bez trudu siłą ducha wywija światem": były to myśli. POGLĄDY. że przeciwieństwa wykluczają się wzajem. to znaczy. 480 . z których wyrosły z czasem doktryny teologiczne. która porusza go i kieruje nim. że bogowie ich są czarni i płaskonosi. że tylko to. Urodził się w Elei i tam mieszkał. mając już nieco przygotowany teren przez Ksenofanesa. wierszowane. głos. a świat składa się z mnogości rzeczy. ale też i sprawa poznania. Do tej myśli nawiązał Parmenides i wysnuł z niej wielką doktrynę filozoficzną. Punkt wyjścia rozważań Parmenidesa o bycie był niezmiernie prosty. Charakterystyka zjawisk dana przez Heraklita była niewątpliwie trafna. a byki podobne do byków. lecz tylko. nie ruszając się nigdzie". Koło r. jak ludzie. jego wiek męski przypadał około r. że jest. Było to zgodne z duchem pierwotnej hilozoistycznej filozofii. Wytworzył nawet własną teorię. Ksenofanes z filozofii Jończyków wysunął na czoło myśl o jedności. Był przekonany. Ale gdy Heraklit wnosił stąd. zajął stanowisko wręcz przeciwne. 2. niezmienności i wszechmocy Boga. że przeciwieństwa są zawarte w zjawiskach. świat posiada boską siłę w sobie. założonym podówczas przez emigrantów. Bo byt jest. Żył współcześnie z Heraklitem. że jest „cały patrzeniem. że bogowie są urodzeni i mają strój. 500. twórcą poezji etyczno-religijnej treści. A „gdyby byki i konie. takie dając im kształty. Mówił tedy. że nie są prawdziwym obrazem bytu. że „zawsze pozostaje w tym samym miejscu. o którym posiadamy parę jego refleksji. 1. że staje się. 21 . lecz bóstwo. mówił. polegał na samej tylko (jak się dziś mówi) „ontologicznej zasadzie tożsamości". cały myśleniem. cały słuchaniem". jak oni". analogiczną do teorii Jończyków: uważał mianowicie ziemię za zasadę przyrody. a nawet mówił: „Co się tyczy prawdy.Elei. Parmenides zaś. Był głównie poetą. o których mówię". Po kilku pokoleniach filozofów. ale napisał również filozoficzne dzieło O przyrodzie. ale próbował również pozytywnie orzec. Tkwił w nich również antagonizm między trwałością i zmiennością: bo zasadę świata miano za niezmienną. że prawda objawia się jedynie stopniowo. TEZA NACZELNA. Parmenides pragnął rozproszyć te nieporozumienia i pojęcie bytu uczynił przedmiotem swych rozważań. że są one tylko prawdopodobne. chłoszczący satyrą błędy i przesądy. więc jeśli zjawiska pełne są przeciwieństw. ŻYCIE PARMENIDESA. Byłoby nadużywaniem wyrazu nazywać przedmioty obserwowane w przyrodzie „bytem". a niebytu nie ma". jakie wydała Grecja. W pierwszych teoriach filozoficznych. Miał być jedną z najczcigodniejszych postaci w dziejach filozofii greckiej. co może przestać być. O bóstwie zaś nauczał. że mógł powziąć wątpliwości co do pewności tych wyników. że zasada świata jest jedna. ale . nie mógł mu przyznać racji. kładł nacisk na zawarte w nich przeciwieństwa. W związku zapewne z przekonaniem Jończyków. TEORIA BYTU. Według tradycji. że przeciwieństwa tkwią w naturze samego bytu. Krytyczną i polemiczną postawę wywoływały w Ksenofanesie nie tylko sprawy religijne. to konie malowałyby postacie bogów podobne do koni i takież ciała im dawały. słuchał Ksenofanesa. Jednakże nie przyroda była właściwym przedmiotem jego zainteresowań. Zwalczał politeizm i antropomorfizm. że są niebieskoocy i rudowłosi". Polegał na jednej tautologicznie brzmiącej tezie: „Trzeba z konieczności powiedzieć i myśleć.470 napisał swe dzieło filozoficzne. Parmenides jej nie zaprzeczał. że przyroda nieustannie zmienia własności. ale zupełnie niepoetyczne. raczej jako czynnik wewnętrzny świata niż jako pozaświatową potęgę. kto by ją znał o bogach i o tych wszytkich rzeczach. był pono osobistym uczniem Anaksymandra. i lwy posiadały ręce i mogły nimi malować i dzieła tworzyć. twierdził. Parmenides przyznawał mu rację. Sam Ksenofanes rozumiał zapewne bóstwo raczej w myśl późniejszych panteistów niż teistów. jakie dany gatunek właśnie posiada". tymczasem świat ulega ciągłym przemianom. istnieje. boć nie jest bytem. którzy doszli do rozbieżnych wyników. nie potrzebuje więc akcji bóstwa z zewnątrz.wyciągał stąd konsekwencję: o niczym w przyrodzie nie można rzec. czym jest Bóg. jak nauka o niematerialności. Pierwsi filozofowie jońscy nie rozwikłali tych przeciwieństw. to nie było nikogo i nie będzie. przyznawał. Pochodząc z Jonii. znał filozofię Jończyków. Heraklit mówił. I nie wolno mu przypisywać różnorodnych i zmiennych własności. co jest.

co śmiertelni ustanowili w swym języku w przekonaniu. Postępowanie jego poniekąd odpowiadało naturalnym skłonnościom umysłu: jedność i stałość jest potrzebą umysłu. Upojony tym poczuciem konieczności. o którym mówił Parmenides. I przez to jego filozofia jedności . dają właściwy obraz bytu. lecz jedynie „ludzkie złudne mniemania". omówił je nawet szczegółowo w drugiej części swego poematu. że byt jest ograniczony. bo każda przerwa byłaby niebytem. o którym inni filozofowie greccy. zakończony we wszystkich kierunkach. ale nie były to już. A że doświadczenie niepodobne było do Parmenideiskiego bytu. wielkim myślicielem. boć nie znajdujesz myśli bez czegoś istniejącego. Argumentował tak: Skąd wiemy. „tym samym jest myśl i rzecz. ani wypowiedzieć". na którym oparł swą ontologię. Natomiast ten archaiczny myśliciel. Wynika to choćby z twierdzenia Parmenidesa. Więc byt jest stały i jeden. Zdania te. „Ta sama rzecz jest i jest myślana". poznanie zaś zmysłowe uważał za niewiarogodne. PODSTAWA EPISTEMOLOGICZNA. zmiana miejsca i świecącej barwy". podobny do kuli. Na związek myśli r bytu został tu po raz pierwszy położony nacisk. co różne od bytu. którzy odrzucili doświadczenie jako źródło poznania. opierający się na danych zmysłowych. to ten sam byt materialny. o którym rozmyślali Jończycy i o którym Heraklit twierdził. jakie daje dedukcja. METODA DEDUKCYJNA. Znał zjawiska z ich zmiennością i różnorodnością. dla której nie ma początku. abstrakcyjny. Pierwszego twierdzenia.jakkolwiek to wydaje się paradoksalne . Dlaczego? Gdyż między myślą a bytem zachodzi związek najściślejszy. które wskażą. czy i jak rzeczywistość sprawdza postulaty. między wiedzą rozumową a wiedzą o faktach została zerwana. lecz usiłował uzasadnić je epistemologicznie. bo mógłby zmienić się tylko na niebyt. nie ma w sobie różnic. byt i niebyt. które był wyróżnił. Mniemał. ale 22 . której myśl dotyczy. Ale czy byt. że jest zmienny i różnorodny? Czy nie jest raczej jakiś byt inny. Był prototypem tych filozofów. pozaświatowy ? Takie rozróżnienie' obce było epoce Parmenidesa. jest przeciwieństwem stawania się i mnogości. a niebytu nie ma. dla tej samej racji. jest ciągły. Wyniki Parmenidesa odbiegły tedy od doświadczenia i uczyniły koniecznym odróżnienie bytu od zjawisk. a przez to postulatem badania. Nie może też mieć końca. ze zmysłowym obrazem świata. tak odmienny wypowiadali pogląd. Z faktami doświadczenia. Za to po raz pierwszy świadomie i systematycznie zastosował rozumowanie dedukcyjne. że w badaniu rzeczywistości.Ale z prostej tej zasady Parmenides wywnioskował bardzo wiele: wywnioskował wszystkie własności bytu. w jego rozumieniu. ale faktycznie przeprowadził. Dalej. Było to zerwanie z hilozoizmem Jończyków. jednakże stworzył najniebezpieczniejszy precedens. a nie zjawiska. dla których ruch był nieodłączny od rzeczy. Operując jedynie pojęciami wytworzył sobie przekonanie. bo to. 4. Były wypowiedzeniem właściwego Grekom poglądu na naturę umysłu: że ma on naturę bierną i może tylko odtwarzać „coś istniejącego". bo części bytu nie będąc już bytem musiałyby być niebytem. Teoria Heraklita była w zgodzie z doświadczeniem. stało mu się podstawą do wszelkich dalszych twierdzeń z teorii bytu. upraszczający nadmiernie zagadnienia. i całą wiedzę wywodził z założonych a priori przesłanek ogólnych. 3. jest więc wieczny. jest niepodzielny. że byt jest. „Słowami jest tylko to. niematerialny. że mówią prawdę: stawanie się i ginięcie.nosiła w sobie zaczątek dualizmu. którego filozofia Heraklita nie posiadała. Z dwóch rodzajów poznania. co wypowiada się w myśli". uznawał tylko myślowe. Parmenides był w jawnej niezgodzie. jednolite i ciągłe. że wyniki rozumowania. jakkolwiek mogło wydawać się oczywiste. Parmenides był. Zaufał wyłącznie tylko rozumowi i dedukcji. nie uwzględnił. I nieraz potem w dalszym rozwoju filozofia wpadała w błąd eleatów. jest nieruchomy i w ogóle niezmienny. zaufał jej wyłącznie. jest niebytem. że byt ma cechę trwałości. były też niemałej doniosłości dla teorii poznania.oprócz postulatów potrzebna jest znajomość faktów. a trwałość wyklucza zmianę. Byt nie ma początku: bo z czegóż miał powstać? Tylko z niebytu . przeto łączność między bytem a doświadczeniem. o ile sądzić możemy. Miał na myśli ten sam byt materialny. że trafnie pojmiemy rzeczywistość.a niebytu nie ma. Myśl wówczas nie wybiegła jeszcze poza świat i materię. Parmenides nie przyjmował jako pewnik. które Heraklit umiał trafnie opisać i uogólnić. wypowiedziane z okazji teorii bytu. gdy abstrahując od zmienności i różnorodności zjawisk zwrócimy uwagę na jej podłoże proste i niezmienne. „słowa pewne" i „myśli o prawdzie". Parmenides zaś drogą czystego rozumowania doszedł do innych wyników. Tautologiczne twierdzenie. gdyż dawało zupełnie odmienny obraz świata. iż „niebytu nie ma"? Bo o niebycie niepodobna w ogóle myśleć: „niebytu nie można ani poznać. Tego brzemiennego w skutki rozróżnienia on sam wyraźnie nie sformułował.

szumiącemu słuchowi i językowi. Próżno by jednak było w tym utożsamieniu bytu i myśli doszukiwać się idealizmu. potem połowę reszty i tak w nieskończoność. czyniącego z bytu myśl. jak zaświadcza Arystoteles. 2) nieskończony również przestrzennie. wszelkiej mnogości i wszelkiej zmiany. czyli nieskończony w czasie. Twierdzenie Parmenidesa o tożsamości bytu i myśli było zresztą mniej paradoksalne. Xenophane. nie była jeszcze rozróżniona dyskursywna i intuicyjna postać myśli. 4) niezmienny. ten zaś posunął się naprzód. że spostrzeżenia ludzkie ulegają złudzeniom i wyobrażenia pełne są błędów. pisane schematyczną prozą w formie pytań i odpowiedzi. myśl nie była przez wczesnych Greków utożsamiana z procesem rozumowania. Sens twierdzeń Parmenidesa był prostszy: myśl. Bronił eleackiej jedności i niezmienności bytu. a nie spostrzeżeniami i wyobrażeniami. Dzieło jego O przyrodzie.niemniej poglądy Parmenidesa nie wymagały tej konsekwencji). Wydoskonalił sztukę prowadzenia sporów. mniej zajętym zdobywaniem nowych prawd niż bronieniem prawd zdobytych i zwalczaniem przeciwników. Jakkolwiek tedy mała jest droga. Bytowi przypisywał pięciorakie własności: jest 1) wieczny. DYCHOTOMIA. Tzw. gdy nie jest w błędzie. ruch więc jest niemożliwy. i tak samo jest w każdej innej chwili. Wiemy o niej stosunkowo dużo dzięki przechowanej rozprawie nieznanego greckiego historyka filozofii. bo to chyba oznacza ów brak bólu i cierpienia. stało się później wzorem dla formy dialogowej. 441 440 Ateńczyków. na drodze samego tylko zestawiania pojęć. Ale czas składa się z chwil. potem połowę drogi pozostałej. Achilles nie dogoni żółwia. O życiu jego i charakterze nic prawie nie wiadomo. 490 a 430. co rzeczywiście istnieje. Nie był filozofem z zawodu. i mogły przez to łatwiej być utożsamione z konkretnym bytem. Dokonał tedy . które wydało już nowego pokroju filozofów przyrody. Żył prawdopodobnie między r. że wykazywał niemożliwość. znanej pod tytułem: De Melisso. STRZAŁA. jeśli ten choć cokolwiek go wyprzedzi. W procesie różnicowania władz umysłowych był to etap pierwszy i zapewne najważniejszy. Wraz z uformowaną przez się szkołą elejską Parmenides zaważył w dziejach filozofii przede wszystkim: 1) naczelną teorią jedności i niezmienności bytu. 2) uznawał optymistycznie doskonałość bytu.mniej więcej jednocześnie z Heraklitem . 5) nie doznający bólu ani cierpienia. Najszybszy biegacz nigdy nie dogoni najwolniejszego. w treści swej nie jest różna od tego. surowo ocenili jego nieco dyletancką filozofię. lecz spoczywa w powietrzu i nie przebiega żadnej przestrzeni. z myśli robiącego materialne odbicie bytu. bo sprzeczność. Przedmiot. musi przebyć najpierw połowę tej drogi. Tzw. Gorgia. lecz raczej przeciwnie . z którego wyszedł goniony. specjalnie zaś atakował najprostszą formę zmiany: ruch. należał do tego pokolenia. B) ZENON z ELEI był najwybitniejszym i najsamodzielniejszym z następców Parmenidesa. Pierwsi historycy greccy. Myśli były pojmowane nie jako abstrakcyjne. Lecąca strzała w chwili teraźniejszej nie porusza się. niż się wydaje dziś. Od spostrzeżeń myśl wyraźnie odróżniał: „Nie poddawaj się przyzwyczajeniu i nie daj się powodować wzrokowi. jako admirał floty samijskiej zwyciężył w r.niezróżnicowanie pojęć ze związku dwóch rzeczy uczyniło ich tożsamość.panowała skłonność do pojmowania myśli jako intuicji. Goniący bowiem musi dojść najpierw do miejsca. 3) jedyny. Od mistrza swego odbiegał tedy w paru punktach: 1) przyjmował przestrzenną nieskończoność bytu (widocznie zauważył analogię czasu i przestrzeni . o których ci rzekłem". ale bronił na drodze pośredniej i negatywnej. Nie. wykazywania. Empedoklesa i Anaksagorasa. Tzw. Stanowił już inny typ filozofa niż jego poprzednicy: był apologetą i polemistą.tak bogatego w skutki rozróżnienia poznania zmysłowego! myślowego. zawsze musi przejść nieskończoną ilość odcinków. którą przedmiot ma przejść. gdy znajduje się w ruchu i ma przebyć jakąś drogę. myślą rozsądź sporne dociekania. 23 . dialektyczną metodą filozofowania. ale utożsamiał byt z myślą. 2. Argumenty Zenona przeciw ruchowi są cztery: 1. i tak będzie zawsze. SZKOŁA PARMENIDESA: A) MELISSOS był z wszystkich uczniów najbliższy Parmenidesowi. a tego w skończonym przeciągu czasu dokonać niepodobna. lecz filozofującym żołnierzem. 3) odróżnieniem myśli od postrzegania i 4) dedukcyjną. więc strzała nie może posuwać się naprzód w powietrzu. prawdy własnej i zwłaszcza cudzego fałszu: był przez to twórcą dialektyki. w ten sposób. ACHILLES. który nie umie patrzeć. jako pewnego rodzaju oglądania i dotykania rzeczywistości przez umysł. lecz jako konkretne. 3. mianowicie Arystoteles. 2) poglądem na nierozerwalność bytu i myśli. Parmenides utożsamił myśl i byt. lecz spoczywa. choć przecież widział. albo też materializmu. ZNACZENIE PARMENIDESA.

wśród drugich . Szybkość. B. lecz jego względność. jest jednocześnie taka i inna. wśród pierwszych kontynuatorem eleatów był zwłaszcza Gorgiasz. ale już w V w. bo nie wytworzyłaby się z nich całość posiadająca wielkość. Paradoksy Zenona pochodzą stąd. Przestrzeń nie jest sumą punktów. że byt jest mnogością.tzw. GORGIASZ z Leontinoi na Sycylii. że byt nie ma wielkości i że zarazem jest nieskończenie wielki. argument przeciw ruchowi. to i suma ich także. przestrzenią. z jaką przedmioty poruszają się.n. ich poczynania dialektyczne były już tylko negatywne. podzielny zaś jest. że czas jest tak samo nieskończenie podzielny jak przestrzeń i że ich części odpowiadają sobie. W tym leży poważne znaczenie tych niepoważnie wyglądających argumentów. w zależności od tego. jeśli zaś ruch dokonywa się z szybkością. pozostałe zaś w ruchu. C pierwszy jest nieruchomy. a są dość podobne między sobą. ale też czasu.e. jak i wśród uczniów Sokratesa. Ale trudność tkwi głębiej: chodzi w argumentach Zenona o sprawę zasadniczą: o stosunek wielkości skończonych i nieskończonych. Ale.4. Trudność ta dotyczy nie tylko ruchu i mnogości. zawsze otrzymamy części posiadające wielkość.. te zaś części. zatem byt jest pozbawiony wielkości. który żył w granicach między 483 a 375 r. części skończonych i nieskończonych. STADION. I AAAA BBBB CCCC II AAAA BBBB CCCC Argumentów Zenona przeciw mnogości jest parę. a w r. ruchem. Ziarno rzucone na ziemię nie wydaje dźwięku. C) W następnej po Zenonie generacji zwolennicy filozofii eleackiej nie tworzyli już oddzielnej grupy. czas nie jest sumą momentów. gdy zbiory te z układu I przeszły w układ II. Całkowanie nieprędko zostało wynalezione. z drugiej strony. Grecy (specjalnie Arystoteles) mniemali. iż rozwiązują trudność tkwiącą w rozumowaniach Zenona wskazując. Inne natomiast argumenty przeciw ruchowi i mnogości mają wspólny charakter i skierowane są przeciw tej samej trudności. a więc jest nieskończenie wielki. trudności podniesione w paradoksach Zenona wskazały na odmienną naturę wielkości ciągłych i stały się bodźcem do zbadania ciągłości. to jest podzielny. Przy założeniu zatem. więc przeszło pewną drogę i jednocześnie drogę dwukrotnie większą. co zamierza: nie sprzeczność ruchu. jako niepodzielne. względem jakich innych przedmiotów jest rozważana. gdy zaś podział dojdzie do części nie posiadających wielkości. ale nie sumować. która jest jednocześnie taka i nie taka. bo skądże ma wydawać dźwięk całość. Ale jeśli części są pozbawione wielkości. wydaje dźwięk. p. więc mnogość jest sprzeczna i nie może istnieć. gdy ma się do czynienia z wielkościami ciągłymi. Wśród tych argumentów Zenona jeden zajmuje oddzielne miejsce: to 4. które ciągłość czyni podzielnymi w nieskończoność. Że zaś szybkość przedmiotów jest jednocześnie różna. na które daje się dzielić. wtedy podzielność skończy się. że operując nieciągłymi częściami chciał z nich odtworzyć wielkości ciągłe. A to istotnie jest niemożliwe. przestrzeni i wszystkiego. Punkty i momenty można tylko całkować. takimi zaś wielkościami są czas i przestrzeń oraz ruch. 427 bawił jako 24 . wynika. więc choć dzielilibyśmy byt w nieskończoność. jeśli nie wydaje go żadna z części ? Tymczasem worek ziarna. Ale ci następcy Parmenidesa odbiegali coraz dalej od pozytywnych badań mistrza nad naturą prawdziwego bytu. wysypany na ziemię. czyli byt składa się z nieskończonej ilości takich części. Byt składa się z tych części. W związku ze sprawą mnogości był również argument Zenona przeciw poznaniu zmysłowemu. Były też początkiem dociekań nad wielkościami ciągłymi: czasem. szkoła megarejska. dopóki części jego posiadają wielkość. mniejsza i większa. nie powinien więc wydać go i worek ziarna. to C minęło dwa odstępy A-A. udowadnia on nie to. jeden z nich ma treść następującą: Jeżeli byt stanowi mnogość. ruch nie jest sumą prostych przejść od punktu do punktu: to był wynik rozważań Zenona. to jest sprzeczny i nie może istnieć. którego czynnikami są czas i przestrzeń. a cztery odstępy B-B. to widać na takim przykładzie: z trzech zbiorów ciał A. Trudność tego stosunku występuje na jaw. Tzw. co ma charakter ciągły. nad stosunkiem całości i części. części nie mogą być bez wielkości. ale znaleźli się w obu wielkich grupach filozoficznych tego okresu: zarówno wśród sofistów. są pozbawione wielkości.

Anaksagoras i atomiści utworzyli swe systemy dla uzgodnienia jego nauki z faktami doświadczenia. antynomie Eubulidesa dotyczyły spraw takich. Najbardziej znane z nich przypisywane są nie Euklidesowi już. Parmenides wziął górę nad Heraklitem. 307. Np. lecz dźwięki? Tezy Gorgiasza wyglądają na żart retora. Z pisma jego O przyrodzie przechowały się tylko trzy tezy nihilistyczne i sceptyczne. a niech je rozwiąże. Hegel. gdzie zaś ich nie było. więc posiadasz rogi. Hamilton. Szkoła jego zwana była erystyczną. a po trosze i jako filozof. Dialektyka weszła w krew filozofii greckiej: posługiwali się nią zarówno sofiści jak Platon. a pod wpływem Zenona jako nieskończenie podzielną. Descartes. i na tym polu wyładowała się energia umysłowa jej zwolenników. Zresztą operowała tymi samymi sposobami. Mili. 3) Łysina: kto straci jeden włos. chwiejności terminów (łysina). że utraciła swój cel: szukanie prawdy. co istnieje. Me-garejczycy specjalnie w dziedzinie językowo-logicznej znaleźli zagadnienia dziś jeszcze żywe. EMPEDOKLES 25 . Erystyka była dialektyką zdeprawowaną przez to. że znak jest różny od tego. nie staje się jeszcze łysym. kiedyż zaczyna się łysina? 4) Rogacz: rogów nie zgubiłeś. stanowi łącznik jej ze szkołami sceptyków oraz stoików. sofista i literat. gdzie słuszność. nauczał w Atenach. tj. że jest jej bratem. 2) gdyby nawet było coś. zmarły w r. twierdził. dodał jeszcze nowe argumenty przeciw ruchowi. Elektra nie wie tego. lecz uczniowi jego. że kłamie. Ignorowanie zaś doświadczenia musiało mieć ten skutek. np. Doktryna eleatów wywarła wpływ i poza szkołą. co argument o „worku ziarna". Nie znaczy to wszakże. że skupiło zainteresowania dokoła kwestii formalnych. jak ich megarejscy następcy dotarli do istotnych zagadnień i trudności. tam je wytwarzała. istoty funkcji intencjonalnej (Elektra). to nie byłoby poznawalne. a czegoś nie zgubił. Należał on do najbliższego Sokratesowi grona. istotne trudności logiczne lub semantyczne. Natomiast w dziedzinie spraw formalnych zarówno eleaci. kto może. Eubulidesowi: 1) Kłamca: jeżeli kłamca mówi. Niektóre z antynomii megarejskich zasługują jednakże na uwagę i pamięć: formułują one. Duch eleatów żył i w późniejszych generacjach w szkole megarejskiej: Diodor Kronos. Pod wpływem Parmenidesa późniejsza filozofia przyrody zaczęła pojmować materię jako bezwładną. że nic nie ma i że niczego nie można poznać ani innemu zakomunikować. który chce pokazać. Herbart. jak Bayle. Kant. słynny z polemiki przeciw istnieniu możliwości (poza tym. który około 320 r. A jednak były poważnie rozważane w starożytności. Jeden z późniejszych członków szkoły. zarówno filozofowie epoki klasycznej jak hellenistycznej. Russell. Odkrywał trudności logiczne. że istnieje tylko jedność. ale łączyły go z Sokratesem stosunki raczej osobiste niż filozoficzne. aby Gorgiasz był na serio przekonany. lecz natura eleackiej filozofii spowodowała. Tezy te brzmią: 1) nie ma nic. jak ograniczenie zakresu podstawień (kłamca). W takich sofizmatach megarejczycy byli uczniami Zenona. Później naukę o niezmienności bytu przejął Platon dla swej teorii idei. Intencja paradoksów Gorgiasza była zupełnie ta sama. 2) Elektra: o Orestesie Elektra wie. pośrednio oddziałała na całą filozofię grecką. 3) gdyby nawet było poznawalne. co przezeń oznaczone: jakże można komunikować słowami przedstawienie barwy. co Zenona. Bergson. Szkoła megarejska była założona przez Euklidesa. Najoryginalniejsze było uzasadnienie ostatniej tezy. ale gdy zasłonięty stanął przed nią. kunszt prowadzenia sporów i przekonywania przeciwnika bez względu na to. nic nie jest możliwe). co wie. przeważnie w formie przykładowej. gdyż zaszczepił w niej erystykę. Leibniz. wieloznaczności znaku negacji (rogacz). to zarazem kłamie i mówi prawdę. skoro ucho słyszy nie barwy. Filozofia ta była tego rodzaju. że zaprzeczając wszelkiej różnorodności nie mogła rozbudowywać swych poglądów. WPŁYW DALSZY. to nie mogłoby być przedmiotem porozumienia między ludźmi. sofizmat „łysina" ma ten sam nerw argumentacji. Stilpon. Nie przypadek.poseł swego miasta w Atenach. mogła natomiast atakować poglądy cudze. potem zaś działał jako retor. że wszystkiego można dowieść. Renouvier. drugi włos utracony też nie stanowi łysiny. Empedokles. D) SZKOŁA MEGAREJSKA. W filozofii swej był bliski eleatom. uzasadniane w sposób wyraźnie zależny od eleatów. pierwotnie uprawiał filozofię przyrody w duchu Empedoklesa. to posiadasz. iż skończyła się ona negatywną polemiką. polegające na tym. erystyką i zestawianiem sofizmatów. a zwłaszcza od Zenona. Argumenty Zenona aż do czasów najnowszych zachowały swą pobudzającą moc i były dyskutowane przez najwybitniejszych filozofów. co dialektyką Zenona: tropiła sprzeczności i antynomie.

owoce pomysłowości i znajomości przyrody. połączył te różne opinie i przyjął cztery składniki: wodę. Zaczął bowiem szukać prostych składników materii i może być uważany za twórcę pojęcia pierwiastka. III . jednakże zawierały w zaczątkowej postaci zasadnicze myśli chemii. Empedokles przyjął cztery jakościowo różne składniki świata. Tę myśl Parmenidesa Empedokles uważał za pewnik. Przygotował w ten sposób podstawę do rozważań natury chemicznej. ogień i ziemię.wodę. Godził je. Sam rozważania te zapoczątkował: próbował tłumaczyć wzajemne zachowanie się ciał przez ich powinowactwo. Empedokles poszedł drogą najmniejszego oporu. Zastosowania były naiwne (mówił np.. był czczony i wielbiony przez tłumy. Każdy odrębny stan skupienia Empedokles miał za odrębny rodzaj materii (stan ognisty wydawał się wówczas stanem czwartym obok stałego. „Nie może nic powstać z tego.Rozłam między heraklityzmem a eleatyzmem musiał wywoływać próby ich pogodzenia. TEORIA MATERII. które podziwiały jego cuda. jest niemożliwe i niesłychane. Bo niezmienne składniki mogą się łączyć i rozłączać. były to „cuda techniki". Sam siebie uważał za istotę natchnioną.e. Były to cztery najbardziej rozpowszechnione w przyrodzie rodzaje ciał. Część I poematu traktowała o świecie w ogóle. kapłanem. Próby te przypadły na połowę V wieku. kość jest zaś w połowie ogniem. Był słuchaczem Parmenidesa i próbował idee e l e a c k i e zaszczepić jońskiej tradycji. Ale stosował ją tylko do prostych składników rzeczy. Filozofia Empedoklesa była wyłącznie filozofią przyrody.ziemię. Jak z niewielu barw na palecie malarza powstaje barwny obraz. jońscy filozofowie dochodzili tylko. zbiegając się jedne z drugimi. Jednakże Empedokles. dlaczego materia zmienia się. W doborze ich miał drogę wskazaną przez poprzedników. co pomieszane". znał już zachodnie szkoły filozoficzne. tak też z niewielu żywiołów powstają różnorodne rzeczy. TEORIA SIŁ. ale nie dlaczego. pokrewną filozofii Jończyków. natomiast rzeczy złożone miał za powstające i ginące. Owe cztery pierwotne rodzaje nazywał „korzeniami wszechrzeczy". godził postulaty jednego z faktami doświadczenia opisanymi przez drugiego. II . i przejść do pluralizmu. zginęło". powietrze. Wprawdzie z dotychczasowych fizyków każdy uznawał tylko po jednym rodzaju materii. a w jednej czwartej ziemią i w jednej czwartej wodą).powietrze. ale zmieniają się ich układy i rzeczy z nich złożone powstają i giną. zdradzało raczej stylem swym niż treścią. czego nie ma. 2. a różnice między ciałami traktował jako różnice ilościowe i różnice struktury. ŻYCIE. potem utarła się nazwa „żywiołów" i „pierwiastków". DZIEŁO Empedoklesa. to znaczyłoby dla nich pytać: dlaczego zmienia się to. Prób było kilka.ogień. ale postawił je trafnie. Składniki. ale każdy uznawał inny rodzaj: Tales . co jest. ani nie jest końcem niszcząca śmierć. POPRZEDNICY. same przez to nie ulegają zmianie. Drugie wielkie zagadnienie Empedoklesa było: Dlaczego żywioły łączą się i rozłączają? Zagadnienie było nowe. Jak wynika z opisów.o roślinach i zwierzętach. na tym przede wszystkim polega jego rola w dziejach filozofii. bo niezmienność składników nie sprzeciwiała się zmienności rzeczy. poetą i filozofem. elejską i Pitagorejską. stają się różnokształtnymi rzeczami. co jest śmiertelne. różniące się między sobą stanem skupienia. Heraklit . jego siłach i żywiołach. co z natury swej jest zmienne. najbogatszego wówczas miasta na Sycylii. płynnego i gazowego). POGLĄDY. czyli cztery rodzaje materii. Jest tylko mieszanie się i wymiana tego. a wszystkie polegały na tym samym: zachowywały Parmenideiskie przekonania o niezmienności bytu.n. Żył prawdopodobnie od 490 do 430 r. 1. „Nie ma powstawania czegokolwiek. p. Przypisywali bowiem materii 26 . Przez taki kompromis godził stanowisko Parmenidesa ze stanowiskiem Heraklita. cudotwórcą. trzeba było zerwać z monistycznym tłumaczeniem świata przez jedną jedyną zasadniczą materię jak to czynili pierwsi filozofowie. Anaksymenes . Ksenofanes i inni . jak dokonywają się zmiany. mieszkaniec Wielkiej Grecji. a jedyna w swoim rodzaju postać we wcześniejszych dziejach filozofii greckiej: był lekarzem. przebywał na Sycylii i w Wielkiej Grecji. że autor był poetą. Empedokles pochodził z Agrygentu (obecnego Girgenti). Pytać. Po śmierci stał się postacią legendarną. potrafił uzgodnić je ze zjawiskami i uczynić zastosowalnym w przyrodoznawstwie. Najprostsza z nich była próba Empedoklesa.o rzeczach boskich i duszy. Rozmnożywszy Parmenideiskie pojęcie bytu. natomiast dla wytłumaczenia przemian dokonujących się w zjawiskach porzucały przekonanie o jedności bytu. prawie boską. Empedokles nie rozwiązał wprawdzie zagadnienia szczęśliwie. filozoficzny poemat O naturze. Pierwszy to był Doryjczyk w dziejach filozofii. że mięso i krew mają równe ilości żywiołów.. by to. W końcu utracił łaski tłumów i umarł na wygnaniu w Peloponezie. Aby przeprowadzić ten pogląd.

są tępi i męczą się łatwo. są dobrymi rzemieślnikami.zdolność samorzutną przetwarzania się. co przeciwne". co w języku . która znalazła potem w Grecji prawie powszechne uznanie. tłumaczył tym. To ujęcie. w których działanie sił jest zawieszone. lecz wiele z przypadkowych układów . gdy nie działa jeszcze żadna siła. zdaje się. co nie oddzielali jeszcze siły od materii. w których żywioły są rozmieszczone zbyt rzadko. Dokładniej znane są poglądy psychologiczne Empedoklesa. Powstanie istot organicznych wyobrażał sobie jako dzieło przypadku: „członki połączyły się. która łącząc podobne z podobnym. wyraził w naiwny sposób te myśli. 2) oddzielenie siły od materii. ale inne zastosowaniami ogólnej teorii. a która czyni. Wnosił stąd. ZNACZENIE EMPEDOKLESA. również pojęta fizjologicznie i oparta na zasadzie podobieństwa: „Przyjemność powstaje z tego. wyobrażali sobie zmianę jako wewnętrzną transformację. jako wewnętrzny proces dynamiczny. Okres pierwszy i trzeci. wodą wodę. grube pióra ptaków i łuski rosnące na potężnych członkach są tym samym". Były one zastosowaniem ogólnych zasad jego filozofii: w postrzeganiu bowiem widział działanie siły. która z sił w danej chwili ma przewagę. że postrzeżenia są zależne od budowy organu. Cztery żywioły poruszane przez dwie siły . aby oko mogło widzieć przyrodę. godząca wariabilizm z postulatami eleatów. Założenie to zmusiło go do przyjęcia hipotezy. że wszystkie żywioły muszą znajdować się w oku. jak przypadek zdarzył". „oczy bez twarzy". którego wynikiem jest: 3) stan całkowitego rozmieszania żywiołów i chaosu. W rozwoju filozofii greckiej Empedokles zajmuje w paru punktach miejsce zwrotne. A ustrój świata zależny jest od tego. Pisząc zaś. a w szczególności pogląd na proces postrzegania. które pod względem kształtu i wielkości odpowiadają porom oka: było to naiwne jeszcze ujęcie słusznej myśli. nie będzie czas bezgraniczny wolny od tej pary". że podobne ciągnie do podobnego i poznaje podobne. otóż tylko te rzeczy mogą być widziane. że „włosy. Wedle tej teorii.nie zachowało się. ci. a Heraklit „sporem". „postacie ludzkie z głowami wołów" . przykrość zaś z tego. że z rzeczy oddzielają się „wypływy" i z oczu także. Wreszcie Empedokles wybudował naukę o temperamentach. w których gęsto. komasuje żywioły i doprowadzi z powrotem do pierwotnego harmonijnego stanu. Empedokles i w tej sprawie zajął stanowisko pluralistyczne. ci. Pod wpływem eleackiej nauki o niezmienności i nieruchomości bytu żywioły zostały pojęte jako bezwładna masa. i tu połączył dawne opinie i uznał dwie siły: miłość i niezgodę. Poza tym Empedokles. po nim zaś następuje: 4) okres działania „miłości". ani zbyt gęsto.„głowy bez szyi i tułowia". pojmowali siłę jako przyciągającą bądź jako odpychającą: Parmenides (w drugiej części swego poematu) zwał siłę „miłością". 3. który miał temperament raczej uczonego przyrodnika niż metafizyka. ci. są okresami eleackiej nieruchomości. powietrzem widzimy jasne powietrze. I tu szczegóły były prymitywne. niejako psychologię różnicową na podłożu czysto fizjologicznym. którą nazywał „miłością". są impulsywni. iż postrzeganie możliwe jest tylko przy bezpośrednim zetknięciu organu zmysłowego z postrzeganą rzeczą. I dzieje świata z tego punktu widzenia rozdzielają się na cztery okresy: 1) Stan pierwotny. co mają dobry układ żywiołów w rękach. iż widzimy rzeczy odległe. a mało kończą. a także twierdzenie. było jakby zapowiedzią teorii doboru i ewolucji. „Ziemią widzimy ziemię. i tamte wypływy spotykają się z tymi. 3) teoria postrzegania. ci. a drugi i czwarty Heraklitejskiej zmienności. Mianowicie fakt. która porusza bezwładną materię. pozostawił szereg cennych pomysłów z 27 . Drugim podstawowym założeniem teorii postrzegania było dla Empedoklesa. Dawniejsi filozofowie. Szczególne uzdolnienie okazywał w ujmowaniu zjawisk biologicznych. co podobne w żywiołach i ich mieszaninie. Trzeba było szukać siły. nie oddzielali siły od materii. niektóre były luźnymi pomysłami. a nienawiścią smutną nienawiść". „Były one przedtem i będą. i nigdy. u najmędrszych żywioły są zmieszane w ilościach równych i rozmieszczone ani zbyt rzadko. zaczynają wiele rzeczy. Teraz nastąpiło rozdzielenie materii i siły. 2) okres działania „niezgody". że istoty mniej doskonałe powstały przed doskonalszymi (rośliny przed zwierzętami). Wypływy przedostają się z oka i do oka przez pory. A potem znów dzieje świata będą rozwijać się dalej w tym samym porządku. ci. Miłością widzimy miłość. a ogniem niszczący ogień. i żywioły wprowadzone w ruch i nie zmieszane znajdują się każdy na swym miejscu i w najdoskonalszym ładzie. Poza ogólną teorią świata Empedokles posiadał sporo wiadomości szczegółowych o przyrodzie. TEORIE BIOLOGICZNE i PSYCHOLOGICZNE.dobrymi mówcami. Uzupełnieniem tej teorii postrzegania była teoria uczuć. Dziełem jego były: 1) pierwsza pluralistyczna teoria materii. w której stosował swą teorię żywiołów.oto Empedoklejski obraz świata. na których wiele wieków później zbudowano morfologię porównawczą. przemiana tedy dokonywać mogła się w nich tylko przez działanie z zewnątrz. liście.

Z urodzenia i on nie był Ateńczykiem. chleb jest z rośliny. Cokolwiek istnieje. biologii i psychologii fizjologicznej. zaocznie został oskarżony i skazany na śmierć za poglądy astronomiczno-religijne. Zatem żywioły. Anaksagoras. dopatrujący się nieskończoności w przyrodzie przygotowany był przez naukę Zenona o nieskończonej podzielności. ziemią. W Atenach zawarł przyjaźń z najznakomitszymi ludźmi Młodej Grecji: z samym Peryklesem. był pierwszym filozofem. Dopiero jako dorosły człowiek przeniósł się do Aten.mówił . Arystoteles nazwał je później „homoio-meriami" (tj. co jest małe. „wszystkie rzeczy są razem". słońcem. co jest. więc wszystkie te składniki muszą być zawarte w żywiołach. ale i Zenon. krew. chcąc weń ugodzić. barwami i zapachami". Filozofia Anaksagorasa miała tych samych poprzedników. ile jest odrębnych jakości. Żył w dobrowolnym ubóstwie.infinitystyczny. Wszystko tedy jest złożone: „w każdej rzeczy jest część każdej innej". ŻYCIE.. a zakończyły się tragicznie: w przeddzień wojny peloponeskiej wrogowie Peryklesa. Według Empedoklesa rzeczywistość miała cztery składniki. Jednakże oddziałał na sycylijską szkołę lekarzy i na niektórych uczonych pitagorejczyków. około 500 r. który osiadł w Atenach. są tak samo złożone jak i inne rzeczy. Miał mieć głęboki wpływ na Peryklesa. Pogląd ten Anaksagorasa . Teza Parmenidesa . ciałami składającymi się z jednorodnych części). a mięso z tego. lecz tylko zawsze mniejsze". pod którego wpływem przyjął nieskończoną podzielność materii. I sposób pogodzenia tego założenia z faktem zmienności rzeczy był ten sam: składniki świata są niezmienne. który opuścił wówczas Ateny. Nie jedyne to było oskarżenie filozofa w Grecji mające podkład polityczny. Natomiast w pojmowaniu niezmiennych składników Anaksagoras odbiega od Empedoklesa. TEORIA MATERII. Stanowił natomiast typ człowieka zupełnie inny niż Empedokles: bardziej trzeźwy i prosty. z drugiej zaś eleatów. złożone jest z przeróżnych „zarodków".. POGLĄDY. że żadna jakość nie może powstać z kombinacji innych jakości.że to. nie ceniąc innych dóbr niż umysłowe. które Empedokles uważał za najprostsze. ale łącząc się i rozłączając tworzą zmienne układy. gdyż nic nie powstaje i nic nie znika. więc wszystkie te składniki muszą być w roślinie. ur. co i filozofia Empedoklesa: z jednej strony jońskich filozofów przyrody i specjalnie Heraklita. Te niezliczone składniki Anaksagoras nazywał „zarodkami" lub „rzeczami". wielkim rzeźbiarzem. ale Anaksagoras uznał nieskończoność jeszcze i w zakresie jakości. kości i mięso. lecz istnieje tylko mieszanie się i rozdział rzeczy. nie może przestać być . to znaczy. „Na powstawanie i ginięcie niedobrze zapatrują się Hellenowie. co nie jest włosem. i przez to wytworzył zawrotny wprost obraz materii podobny chyba 28 . pozbawiony aspiracji poetyckich i politycznych. „we wszystkim jest część wszystkiego". że odżywiamy swe muskuły.może powstać włos z tego. tak samo jak dla Empedoklesa. Złożone są nawet najmniejsze części materii: w najmniejszej „znajdują się różnorodne ciała i zarodki wszelkich rzeczy wraz z wszelkiego rodzaju kształtami. roślina odżywia się żywiołami. ale wszelkich jakości. postępowym tragikiem sławiącym wolność ducha i równość. a według Anaksagorasa miała ich tyle.była dla Anaksagorasa pewnikiem. ANAKSAGORAS Współczesna filozofii Empedoklesa i oparta na tych samych założeniach była filozofia Anaksagorasa. zatem w chlebie muszą być muskuły. Zmarł w Lampsaku. Jeżeli jedząc chleb odżywiamy przez to swój organizm. Anaksagoras. uderzyli w jego przyjaciół. jaką prawie jednocześnie głosił Empedokles. gdzie właśnie rozpoczynał się wiek złoty i gdzie odtąd przez szereg pokoleń miała być stolica filozofii. nie ma najmniejszego. POPRZEDNICY. urodził się w Klazomenach w Jonii. Z eleatów oddziałał nań nie tylko Parmenides. co nie jest mięsem?" Głosił więc niezmienność nie tylko pewnych pierwiastków. które są. nie grający roli proroka. Wytworzył w filozofii teorię analogiczną do tej. Ich związek przyjaźni i współpraca trwały lat około trzydziestu. I nie ma kresu podzielności: „Pośród tego. zm.dziedziny chemii. zapewne 428/27. a pośrednio na losy Grecji. Chciał być tylko i wyłącznie badaczem. 1. z Eurypidesem. mięso. kości. z Fidiaszem. Słuszne więc byłoby nazywać powstawanie mieszaniem się. Działanie filozofii Empedoklesa zostało przytłumione przez analogiczne. a zanikanie rozdziałem". Sądził bowiem. powietrzem. wodą.. Teoria przyrody Anaksagorasa była zatem na wskroś jakościowa. „Jakże" . ale dojrzalsze doktryny Anaksagorasa i zwłaszcza atomistów. krew.

które w niej przeważają. I nie ma u Anaksagorasa. którą zresztą pojmował naiwnie (zwierzęta mające oczy duże i czyste widzą przedmioty duże i odległe. lecz duchowa. zadraśnięta roślina wypuszczać mleko. ale nie można ich postrzec. jakim go postrzegamy. TEORIA POSTRZEGANIA. o ile to było potrzebne dla wyjaśnienia ruchu i ładu w przyrodzie. że najsubtelniejszą i nie zmieszaną z innymi rodzajami materii. a jednak objawiającego się w niej. Pojmował go materialnie: jako materię. wierzyli. dusze ciał niebieskich. W każdym razie jego pojęcie ducha odbiegało znacznie od nowożytnego pojęcia. Na rozumność przyrody. rozpowszechnionym naówczas wśród Greków. i nieraz trafne. kamień uderzony o kamień powinien sączyć krew. Koncepcji „ducha" Anaksagoras nie rozwinął wszechstronnie. którzy. Akcję ducha ograniczył do poruszenia świata. powziął myśl. której świadomi byli jego współcześni. w związku ze swym nowym zagadnieniem. że.tylko do młodszego o dwa tysiące lat systemu Leibniza. który poruszył świat. 2. lecz to. a nawet dusza świata. ruch więc mogła osiągnąć tylko z zewnątrz. a te. Za nieskończoną różnorodnością i podzielnością zmysły nasze nadążyć nie mogą. świat jest taki. co wiemy o własnym duchu. mianowicie Heraklit. Dalsze uogólnienie tych obserwacji doprowadziło do zasady względności spostrzeżeń. zgodnie z jego teorią. na jej podobieństwo z tym. tyle tylko. duch przestał działać. oddzielił siłę od materii Był w tym wpływ Parmenidesa: materia jest z natury swej nieruchoma. którą przyjmował Empedokles: postrzegamy nie to. zwracali uwagę Grecy już dawniej. Tymczasem Anaksagoras pojmował sprawę tak: w każdej rzeczy są wszystkie składniki. zarówno przed Anaksagorasem jak i po nim. wir ten rozszerzając się pociągnął mechanicznie całą materię. co przeciwne. scharakteryzował go o tyle tylko. Rozumny zaś impuls dać mogła jedynie siła nie mechaniczna. przeciwko temu przemawiał ład panujący w przyrodzie i jej rozumny ustrój. Obserwował zależność postrzeżeń od natury narządów zmysłowych. Następnie: zapewne nie pojmował go jako osobę. Ta koncepcja czegoś stojącego poza przyrodą. nie grzeje nas ani nas ziębi przy dotknięciu". Ale skąd pierwszy impuls? Na to Anaksagoras dał swą słynną odpowiedź: uczynił to duch. jak się dziś mówi. że istnieją dusze żywiołów. była tego rodzaju. Poza tym Anaksagoras operował zasadą „progu świadomości". gdzie każda cząstka świata odzwierciedla cały świat. inne składniki także są w rzeczach zawarte. była konsekwencją jego systemu. że próg jest różny dla różnych gatunków i różnych narządów. to jak możemy odróżnić jedną rzecz od drugiej i jakim prawem nazywamy je różnymi nazwami? Już w starożytności zarzucano Anaksagorasowi. że źle nadawała się do zastosowań. choć wyrosła z eleatyzmu. odkąd zaś świat został poruszony. Zmysły nasze są wszakże tylko słabe. że duch jest poza i ponad przyrodą. Zasada przyjęta przez Anaksagorasa była zresztą przeciwieństwem tej. Postrzegamy w każdej tylko te składniki. a poza tym są wierne: jakości zmysłowe są. co psychologia nowszych czasów nazwała „progiem świadomości". I wiedział. poniżej której nie sięgają. iż ruch świata jest dziełem ducha. by początek zdarzeń mógł być dziełem przypadku lub niepojętej konieczności. Było to zgodne z pojęciem duszy. mowy o nadprzyrodzonym działaniu ani nawet o celowym kształtowaniu świata. Jeżeli wszakże w każdej rzeczy znajdują się wszystkie składniki świata. Odrzucał myśl. wypowiadała wprawdzie poglądy w szczegółowych kwestiach przyrodoznawstwa. Skąd go osiągnęła? Anaksagoras wyobrażał sobie sprawę tak: jakiś impuls spowodował wir w materii. TEORIA DUCHA. w związku z teorią ducha. aby przyrodę poruszyć. Filozofia Anaksagorasa. zachowała zaufanie do wiedzy zmysłowej. połączył własności duchowe z własnościami bezosobowych sił. była oryginalnością Anaksagorasa. boć musi być poza przyrodą. 3. Empedokles zrobił tu początek i odtąd wszyscy filozofowie greccy zajmowali się sprawą postrzegania. które mają oczy małe. ale nie w każdej są w tej samej proporcji. obiektywne. wedle nich też rzecz nazywamy. w przeciwieństwie do filozofii Empedoklesa. jak my. widzą 29 . Ale Anaksagoras. która. Anaksagoras. Oparta była na uogólnieniu pewnych obserwacji : bo „co jest tak samo zimne i tak samo ciepłe. ale były to luźne obserwacje i uogólnienia. duch nie musiał być osobą dla Greków. jak to było wyjaśnione wyżej. wszak i bogowie Greków byli także mieszkańcami ziemi i stanowili część przyrody. Nikt przed nim nie wytworzył pojęcia bytu istniejącego poza przyrodzonym światem. W związku tedy ze swą teorią świata Anaksagoras doszedł do koncepcji tego. podobnie jak Empedokles. W pewnym przynajmniej związku z ogólną teorią był jego pogląd na naturę postrzegania. Ogólna filozofia Anaksagorasa. co do nas podobne. Ten wzgląd kazał Anaksagorasowi przyjąć. tak jak nie słyszy się cichego głosu wśród okrzyków tłumu ani nie widzi kropli wina w beczce wody. jest granica. Anaksagoras w pojęciu ducha.

m. TWÓRCY ATOMIZMU. że dla wyjaśnienia świata wprowadził siłę duchową. a nawet wiarą swą w wierność zmysłów niweczyła zabiegi Greków ku odnalezieniu jedności wśród różnorodności i zmienności zjawisk. nie fizyka: jego teoria ducha była śmiałym pomysłem metafizycznym. O jego charakterze chodziły w starożytności sprzeczne wieści: dla pogodnego zapewne usposobienia otrzymał przezwisko „śmiejącego się filozofa". o poezji. WPŁYW ANAKSAGORASA I OPOZYCJA PRZECIW NIEMU. W Abderze uczył się od Leucypa. jednakże swym pojęciem nadziemskiego ducha przygotował pojęcia późniejszych teleologów i teologów. lecz faktycznie pozostał przy mechanistycznym. Leucyp żył współcześnie z Empedoklesem i Anaksagorasem. pisma techniczne.in. Ponadto godna jest uwagi 3) jego teoria postrzegania. u którego znów uczyło się następne pokolenie filozofów ateńskich: liczni sofiści i pono Sokrates. tak. nie stworzył teleologicznego obrazu rzeczywistości ani. iż nie możemy ich wytrzymać przez czas dłuższy". ale nie znalazł tam uznania. mniemał. Ciche i nauce oddane życie spędził w rodzinnym mieście. traktaty geometryczne i arytmetyczne. jej główne pojęcia i tezy były stworzone. DEMOKRYT Z ABDERY żył w granicach między 460 a 360 r. a przez nich potężnie oddziałała dalej. o kamieniach. pisma gramatyczne. monoteistycznej teologii. Platon i Arystoteles. Zasadniczy zrąb atomistycznej teorii. jaki w swym nieustannym rozwoju wydała wczesna grecka filozofia przyrody. Anaksagoras miał uczniów. że wszelkie postrzeżenie. Zapoczątkowany został przez Leucypa w połowie V wieku. natomiast rozwinięcie i wykończenie otrzymał dopiero w następnym pokoleniu po Demokrycie. geografia. o ogniu. To samo dotyczy jego teorii materii. przez Leucypa. Zaważył on w dziejach filozofii 1) teorią ducha. jakie wiedli współcześni mu filozofowie-sofiści w Atenach. Znał fakt uczuciowego zabarwienia spostrzeżeń. będącego poza światem i poruszającego świat. o duszy. który wszakże odczuwany jest tylko przy większej intensywności wrażeń: „błyszczące barwy i nadmierny zgiełk powodują ból. Mógł tedy uwzględniać nowe zainteresowania i korzystać z nowych poglądów. jak się zdaje. DEMOKRYT I ATOMIŚCI Ostatnim i najdojrzalszym tworem. pierwotny atomizm stanowił zjawisko równoległe z ich teoriami. Analogiczne koncepcje powstały dopiero w filozofii nowożytnej. hodowlane. o dźwięcznych i niedźwięcznych wyrazach. W wyraźnym przeciwieństwie do Empedoklesa. Musiał być daleko bardziej archaiczny od teorii sformułowanej przez Demokryta. oraz 2) teorią przyrody. Był on główną w starożytności postacią materialistycznego poglądu na świat. Teoria materii na razie wcale nie znalazła oddźwięku. o kształtach. Były między nimi pisma etyczne. uranografia. która była śmiałą metafizyczną próbą ujęcia natury rzeczy. bo nie przeszedł do finalistycznego wyjaśnienia świata. że z pomysłu swego korzystać nie umiał. Wszystkie te dzieła zaginęły. był atomizm. o czasownikach.postawę metafizyka. ale nie dawała podstawy do naukowego ich badania. Demokryt przeciwstawił jej niebawem teorię wprost przeciwną. System atomizmu powstał dzięki dwom ludziom. o zarodkach. rozprawa o dźwiękach. o przyrodzie. o naturze człowieka. między innymi Archelaosa. połączone jest z bólem. ale zarzucali mu. Nauka atomistów przekazana została prawie wyłącznie w jego sformułowaniu. system jego mógł już mierzyć się z klasycznymi systemami Grecji. z dala od publicznego i ruchliwego życia. traktat logiczny. Z doktryn Anaksagorasa największy wpływ wywarła teoria ducha: przejęli ją. jako działanie przeciwnego na przeciwne. o piękności wyrazów. jak twierdzono. o obrazach. była teoria wszechświata. czyli kanon.przedmioty małe i bliskie). ale bez wartości dla wyjaśniania poszczególnych zjawisk. poza tym kształcił się w długich podróżach. Istotnie. Zwłaszcza infinityzm Anaksagorasa mało znajdował zwolenników w Grecji. Sześćdziesiąt jego dzieł Trasyllos ułożył za panowania Tyberiusza w piętnaście tetralogii.jak by się dziś powiedziało . traktaty o planetach. Anaksagoras miał . już na progu IV w. Był wybitnym uczonym o olbrzymim zakresie wiedzy. pojętą w zdecydowanie jakościowy i infinitystyczny sposób. ilościową i finitystyczną. astronomia. strate30 . medyczne. agronomiczne. ZNACZENIE ANAKSAGORASA. pisma o rytmach i harmonii. Działalność Demokryta przypadała już na okres sofistyki i humanizmu ateńskiego. z modyfikacjami. Podziwiali oni Anaksagorasa za to. o barwach. Zresztą zawitał jakoby do Aten.ale potężna postać ucznia przysłoniła nauczyciela i pierwotnego twórcę systemu. Rozgraniczenie ich udziału jest trudne: Demokryt był uczniem Leucypa . Demokryt natomiast rozbudował teorię i powiązał z doświadczeniem.

jak u Empedoklesa i Anaksagorasa. jeśliby nie było pustego miejsca. O jego życiu i dziełach brak pewnych wiadomości. ale doszli do innych niż on wyników. ATOMISTYCZNA TEORIA MATERII. podsunął Leucypowi pomysł atomistycznego ustroju materii. którzy odrzucali ją jako niebyt. 1. natomiast jest prawdopodobne. Są to . jaki przedmioty stawiają. bo jest niezbędna dla wytłumaczenia zjawisk. Niektóre z tych tematów były zapewne opracowane przez Demokryta po raz pierwszy. jakże bowiem mogłyby się poruszać atomy. pojmowali materię jako nieciągłą. w następnych generacjach dokonała się już specjalizacja naukowa. a próżnię niebytem. W matematycznym traktowaniu przyrody musiała dokonywać się wymiana wpływów między nim a pitagorejczykami. a zwłaszcza eleatom. Filozoficznie najważniejsze z jego pism były. a szczególniej oddzielenie pracy filozoficznej od pracy na polu nauk specjalnych. jak się zdaje. ale które poruszając się w przestrzeni wytwarzają zmienny. Z nich złożone są wszystkie znajdujące się w przyrodzie ciała. 31 . POPRZEDNICY DEMOKRYTA. Demokryt mógł wypowiadać paradoksalną tezę: „Byt nie bardziej istnieje od niebytu". czyli niepodzielnych cząsteczek. Demokryt oparł się zasadniczo na Leucypie. iż mieszkał w Abderze i kierował tam szkołą. Takie stanowisko metodyczne doprowadziło ich do poglądu. Atomiści nawiązali do teorii Parmenidesa o niezmienności bytu. iż był umysłem myślącym konkretnie i plastycznie. Przez to dopiero. a nie posiadają jakościowych. ale poza tym uwzględniał wszystkie donioślejsze doktryny. a wyłącznie geometryczne własności atomów tłumaczą wszelkie własności ciał złożonych. mianowicie ruchu. umożliwili fizykę. jakiej podlegają atomy. Te stanowiły w ich systemie odpowiednik żywiołów Empedoklesa i zarodków Anaksagorasa. „Naprawdę istnieją tylko atomy i próżnia". Poglądy jego wywodziły się. jakie wypłynęły w filozofii jego czasów. Nie uważali bowiem za możliwe. stworzyli podstawę do nauki. z połączenia starojońskiej filozofii przyrody z nauką eleatów. a sprawdzana przez doświadczenie. pojętej jako teoria wyjaśniana przez zasady. położenie i porządek.giczne. Jest równie odwieczny jak same atomy. w myśl uwag eleatów. Próżnia istnieje wbrew dawniejszym filozofom. wedle słów Demokryta. nie potrzebował im być nadawany przez jakiś czynnik zewnętrzny. Nazywając atomy bytem. jak mówi Arystoteles. c) Ponadto powszechną własnością atomów jest ruch. Z dzieła przezeń dokonanego widać. gdzie by mogły się usunąć. iż był postacią mityczną. drgających w kolumnie światła. brakło ich już nawet w starożytności. a także różny stopień oporu. że to on wystąpił pierwszy i pociągnął za sobą Empedoklesa i Anaksagorasa. Starożytna teoria atomów miała cztery zasadnicze tezy: a) Cała przyroda składa się jedynie z mnogości atomów. coraz to nowy układ świata. z którą zapoznał się w podróżach. Widać w jego poglądach reakcję na relatywizm sofisty Protagorasa. Te nieliczne. Skąd pochodził. że widok pyłków. tłumaczy ona również wzrastanie i zmniejszanie się przedmiotów. są niezmienne. Z tych względów istnienie próżni było dla atomistów równie pewne jak istnienie atomów. Legenda powiada. Był to punkt ważny w teorii atomistów. d) Atomy znajdują się i poruszają w próżni. wybierającym zawsze teorię możliwie najprostszą i najnaturalniejszą. by teoria bytu mogła być niezgodna ze zjawiskami. Był człowiekiem o wyjątkowej wszechstronności naukowej.niewątpliwie niesłuszne . Są nawet poszlaki. Własności odróżniające jedne atomy od drugich są tylko trojakie: kształt. z którym spotykał się w Abderze. Dojrzały Demokrytejski system atomizmu miał poprzednika przede wszystkim w Leucypie.podejrzenia. Jest prawdopodobne. iż korzystał z mądrości Wschodu. Istnieje. Polega on jedynie na zmianie miejsca w przestrzeni. POGLĄDY.jak sam grecki termin mówi . które. Stanowi jedyną postać przemiany. b) Atomy posiadają wyłącznie ilościowe własności. Arystoteles ilustrował je przez zestawienie liter.cząstki niepodzielne. i to tak dalece. nie wiadomo. że wówczas pojawiły się . że materia składa się z atomów (arofia). uznając bowiem próżnię. Do eleackiego postulatu bez sprzeczność i dodali drugi zasadniczy dla nauki postulat: zgodności z doświadczeniem.

HERAKLIT ZENON Z ELEI 32 .

DEMOKRYT PITAGORAS 33 .

SOKRATES ANTYSTENES 34 .

Dla nich zaś była różnorodna. Istotna różnica polegała na tym. b) nieruchoma i c) ciągła.PLATON ARYSTOTELES Atomiści odbiegali tedy od eleatów. że dla tych składniki przyrody były między sobą jakościowo różne. dla których przyroda była a) jednorodna. Ale także różnili się od bliższego im Empedoklesa i od Anaksagorasa. dla atomistów zaś ilościowo. Dla atomistów bowiem samymi tylko matematycznymi. ruchoma i nieciągłą. 35 .

w szczególności zaś przez młodszych eleatów. Teorię atomów Demokryt uzupełnił przez teorię natury negatywnej: oto atomy posiadają tylko własności matematyczne. c) Demokryt nie znając prawa ciążenia musiał mechanicznie pojmować łączenie się atomów. Podjęli się oni sprowadzenia stosunków jakościowych obserwowanych w przyrodzie do ilościowych. Wytworzył się tedy w filozofii Demokryta szczególny stan rzeczy: głosił hasło doświadczenia. i to w najświetniejszych ogniwach tego rozwoju. wszyscy wcześni myśliciele stali na realistycznym stanowisku. co o niej mówią zmysły. której dostarcza rozum. 3. oni zaś mniemali. Demokryt miał mówić. jak to czynili eleaci. smak i w ogóle wszelkie zmysły. wtedy musimy zdać się na rozum. drobiny (acz mówił już o „atomach podwójnych"). odnogi. że istnieją postrzegane własności. Własności zmysłowe były dlań subiektywne. podczas gdy nowoczesna teoria sprowadza je do kilkudziesięciu. 2. smakować ani dotykać. np. że a) Demokryt przyjmował. jego atomy trzymały się wzajemnie przez różne haki. Przeciwnie. co nie istnieje. że niepodobna myśleć ani postrzegać tego. tj. postrzeżenia są względne. prawdziwa wiedza to ta. że jakaś własność nie leży w samej naturze rzeczy. Demokryt nie posiadał jeszcze wyrazu „subiektywny". że postrzeżenia mogłyby być subiektywne. że dałby państwo perskie za przyczynowo wyjaśniającą naukę. a słodycz i gorycz. mniema się i wyobraża. „prawdziwą" i „ciemną". że tak dzielić można tylko próżnię. ale podkreślał niejasność ich zeznań. zostały tylko stanami umysłu. wąchać. a gdyby nawet nie były prostsze. ale i empirycznie myślący atomiści przestali pojmować rzeczywistość wedle tego. Natomiast teoria atomistyczna Demokryta niewiele różni się od nowoczesnej teorii noszącej to samo miano. słyszeć. Jedynym wyjściem było: nie przyznawać wszystkim postrzeżeniom obiektywności. Różnice polegają na tym jedynie. nie chcąc godzić się na nią. a chcąc podkreślić. Wszakże nikt przed Demokrytem nie powziął myśli. Konsekwencję tę wyciągnął istotnie sofista Protagoras. a skoro postrzega się tylko to. co istnieje. że on uważał materię za podzielną w nieskończoność. do ciemnej należy to wszystko. ciepło i barwy są subiektywne. gdy czegoś nie możemy widzieć. ale krytykował zeznania zmysłów i odwoływał się do rozumu. Świadectwa zmysłów nie odrzucał całkowicie. a istnieją tylko atomy i próżnia". Teoria subiektywności jakości zmysłowych była przygotowana przez wcześniejszych filozofów greckich. subiektywność ich jakości i próg. Atomiści starali się przyczynowo wyjaśniać zjawiska. Demokryt odróżniał dwa rodzaj e wiedz y. d) dla Demokryta atomy były bytem najrealniejszym i przedmiotem najpewniejszej wiedzy. miały jednakże pewną podstawę w układzie atomów: np. to w każdym razie są dokładnie obliczalne i to stanowi ich niewątpliwą wyższość ze stanowiska teorii naukowej. Konsekwencją takiego stanowiska musiał być relatywizm: boć ludzie postrzegają rzeczywistość w różnorodny sposób. nie posiadają natomiast jakości zmysłowych. ale nie za kierującą badaniem. gdy odróżniali byt od zjawisk i wątpili o pewności postrzeżeń. którzy stwierdzali względność danych zmysłowych. co przynosi wzrok. ale tłumaczyły doświadczenie. trzeba było zastąpić inną władzą poznawczą. słuch. iż zdają się być prostsze i zrozumialsze. Postrzeganie. który „posiada organ czulszy". powonienie. PROGRAM PRZYCZYNOWEJ NAUKI. Łączył tedy empiryzm z racjonalizmem i był prototypem tego połączenia. iż rodzaje atomów są w ilości nieograniczonej. Jego atomy nie były przedmiotem doświadczenia.geometrycznymi własnościami atom różnił się od atomu. dziurki. 36 . Jedyny przechowany fragment Leucypa brzmi: „Nic nie dzieje się bez przyczyny. a materia ma składniki niepodzielne. „Naprawdę istnieją tylko atomy i próżnia. to i sam byt jest względny. szukał innego wyjścia. Był to doniosły moment w rozwoju filozofii: nie tylko już eleaccy dialektycy. którego przekroczyć nie mogą. tymczasem nie istnieją. Te zalecają się przez to. Demokryt poszedł tą drogą. i jego atom spełniał te funkcje. Postrzeżenia przestały dlań być obrazem rzeczywistości. zdyskwalifikowane dla poznawania rzeczywistości. białe przedmioty są złożone z gładkich atomów. które w dalszym rozwoju filozofii powracało niejednokrotnie. które w nowoczesnej teorii przypadły drobinie. czarne z szorstkich i nierównych. SUBIEKTYWISTYCZNA TEORIA POSTRZEŻEŃ. nazywał ją „umowną". podczas gdy późniejsza teoria ma je na ogół tylko za hipotezę. A właśnie rozum progu nie posiada. dlatego. Demokryt zaś. Inna ważna różnica dzieląca atomistów od Anaksagorasa tkwiła w tym. U Demokryta teoria subiektywności jakości zmysłowych wystąpiła od razu w skończonej postaci i niewiele odbiega od analogicznej teorii nowożytnej. b) Demokryt nie znał grupy atomów. lecz wszystko z jakiejś racji i konieczności". Pozostawał rozum. Pochodziło to stąd. że doświadczenie zmysłowe miał za instancję pobudzającą do badania i sprawdzającą badanie. że jest zbyt małe.

który pozwala rosnąć roślinom. są to zresztą te same atomy. 4. np. rośniecie roślin nie jest celem. regularne i ruchliwe. Nie uznawał rozróżnienia między naturą ziemską a niebiańską. lecz tylko ubocznym wynikiem tych zdarzeń. Ale atomiści umieli te pozory celowości wytłumaczyć przyczynowo. zajęta badaniem przyrody. a jeśli są dostosowane do życia i przez to zdają się być zbudowane celowo. służącą do poznania. w myśl swego przyczynowego programu. kto na początku nadał ruch materii. Jednolitość w traktowaniu wszystkich zjawisk Demokryt prowadził jeszcze dalej: dusze traktował tak samo jak ciała. Sądził. ale właśnie ta luka zbliża ich do prądów przeważających w nowoczesnej nauce. Prace jego estetyczne zaginęły. Przypuszczał. co powietrze lub ogień. Z godną uwagi jednolitością. Tak tedy Demokryt osiągnął jednolitą teorię przyrody dzięki temu. którzy wierzyli w przetrwanie duszy po śmierci. i celowe są kształty zwierząt. a przez Arystotelesa zostało tak umocnione. między sferą ziemską a sferami gwiezdnymi. Demokryt traktował zjawiska. ale było to tylko rozróżnienie dwóch rodzajów materii. którą zapoczątkował Empedokles. dopatrywali się w nacisku powietrza wypełniającego wszechświat. Oni dawali przepisy mądrości życiowej. ale znów . lecz „z konieczności": bo wyziewy ziemi wznosząc się ochładzają się. która to myśl opanowała pierwotne umysły. Ze stanowiska metafizyki była to luka w ich systemie. Za to zyskał sobie miano „ojca materializmu". A jednak filozofia wcześniejsza całą rzeczywistość traktowała jako materialną. a Demokryt go zamykał. inne zaś wyginęły. że światów jest nieskończoność. aby się go wyzbyć. że trzeba było dwudziestu wieków. on zaś już wyodrębnił sprawy ściślej moralne: mianowicie 37 . a nie pytali o pierwszą przyczynę. Anaksagorejskiego pytania. ochładzając przemieniają się w wodę. Materialistą był niewątpliwie. które grało taką rolę w greckiej myśli przed Demokrytem i po Demokrycie. uważali duszę za cielesną.Przyczyny zaś pojmowali atomiści jako materialne i mechaniczne. by można było zrekonstruować jego poglądy. że świat „pozostawili przypadkowi". że świat jest zbudowany celowo: celowy jest deszcz.czy pierwszym? Wszak wcześniejsi filozofowie. Poza tym nałożyli na siebie drugie jeszcze ograniczenie: szukali bliższych przyczyn. A jednocześnie Demokryt umiał przezwyciężyć myśl o uprzywilejowanym stanowisku Ziemi.to cząstki przedmiotów będące ich podobiznami. Dusza składa się z atomów. że jedynie dostosowane jednostki zachowały się. Księżyca. z których składa się ogień. jakich wymagała konieczność ich rozwoju. Przez oddychanie odnawiamy atomy duszy. Podobnie rzecz ma się z żywymi istotami: otrzymały kształty. które odrywają się od przedmiotów i przedostają się do wnętrza oka. potrafił to dopiero Demokryt. kierującej celowo światem. Niebo traktował tak samo jak ziemię. rozum mieli za doniosłą. na której istnieje życie. mało na ogół wypowiadała się w sprawach specjalnie ludzkich. która. a nie za siłę kosmiczną. obrazy wzrokowe . ale fragmentów etycznych zachowało się dość. Zarzut ten pochodzi od zwolenników finalizmu. na tym polega jego miejsce w dziejach materializmu. z nich niektóre są w okresie rozwijania się. nie wyłączając i tych. Demokryt był tu nie nowatorem. Zjawiska psychiczne traktował tak jak cielesne: jako układy i ruchy atomów. Odróżniano wprawdzie w Grecji duszę i ciało. że może tylko niektóre nie posiadają warunków potrzebnych do życia: mianowicie ciał płynnych. ale . że są szczególnie drobne. przyczyny zjawisk astronomicznych. udoskonalił teorię postrzegania przez „wypływy". Wprawdzie pozory przemawiają za tym.zupełnym zaniknięciem atomów duszy. przewędrowujących od postrzeganego przedmiotu do postrzegającego organu. Zajmował się nie tylko zagadnieniami przyrody. Atomiści istotnie usiłowali nie odwoływać się do celów i zjawiska wyjaśniać tylko przyczynami.materię pojmowała jako uduchowioną. planet. ETYKA. a inne w stanie ginięcia. Zaprzeczali istnieniu jakiejś siły rozumnej. Nie umiała wytłumaczyć świata jako tworu czysto materialnego. a śmierć . nie stawiali wcale. by dać rosnąć roślinom. że wszystkie zjawiska traktował równomiernie jako materialne. Sen i letarg są częściowym. że Ziemia nie jest jedyną planetą. ale traktował w systematyczny sposób o zagadnieniach wartości. Siedmiu mędrców otwierało ten wczesny okres. ale tylko ludzką władzę. a są one ważne jako wyraz poglądów etycznych wczesnej epoki greckiej. tym tylko wyróżniających się. Demokryt wyszedł daleko poza jednostronność wczesnych filozofów Grecji. to dlatego. Postrzeganie jest przenikaniem atomów z zewnętrznego świata do organów zmysłowych: dźwięk . Niemniej spotkał ich jeszcze w starożytności zarzut. rozróżnienia. Zeus nie spuszcza deszczu po to. zarówno moralnych jak i estetycznych. nawet Anaksagoras nie umiał swego pozaświatowego ducha wyobrazić sobie inaczej niż materialnie. ruchu Słońca. lecz przedstawicielem tradycji. W koncepcji postrzegania przez pośrednictwo „podobizn". a woda musi opaść. tej samej natury.to zgęszczone powietrze wdzierające się do ucha.

za cesarzów. Atomizm był najdoskonalszą teorią. Brak zarówno jak nadmiar powodują w duszy wzruszenia. nawet za jego życia. jak zaginięcie dzieł. Jednakże nawet w okresie panowania idealizmu Demokryt miał uczniów i zwolenników. na równi z Platonem. PITAGOREJCZYCY Podczas gdy jeden szereg wczesnych greckich filozofów. a z 38 . Takie pojmowanie schyłek starożytności przekazał średniowieczu i filozofii chrześcijańskiej. Z tych „italskich" filozofów najwybitniejszą grupę stanowili pitagorejczycy. szczególnie matematycznych i przyrodniczych. które powstały w hellenistycznej epoce. wreszcie na 4) zbudowaniu najpełniejszego w całej starożytności systemu filozofii materialistycznej. Demokryt zaś był wielkim i wszechstronnym uczonym. Prowadziła ona do Pirrona i szkoły sceptyckiej. drugi występował w zachodnich jońskich koloniach. nieżyczliwość następnych pokoleń. Cyceron. dokonał się. od Talesa po Demokryta. odwrót od jego sposobu myślenia i zwrot w kierunku idealizmu i finalizmu. zaliczał go do największych filozofów. który stał się ośrodkiem badań naukowych. a środkiem pozyskania go . stanowili z natury rzeczy opozycję przeciw Demokrytowi. Pirron. uczeń jego Nessas. prowadziła do Epikura. że dzieła Demokryta. obracają się w przeciwieństwo rozkoszy.rozum. Ta. który powinien panować nad namiętnościami. bo nawet rozkosze. Druga znów gałąź rozwinęła motywy krytyczne tkwiące w jego filozofii i dała im. Istotę tej etyki stanowiło: że najwyższym dobrem jest zadowolenie. Kierownikiem postępowania ma być rozum. Pitagoras założył związek etycznoreligijny. zwrot sceptyczny. Osiąga się go przez umiar. a nad innymi teoriami materii mającej przewagę plastyczności. Wówczas w kołach filozoficznych. żył i działał w Jonii. Jedna gałąź demokrytejczyków rozwinęła przyrodoznawcze i etyczne składniki w nauce mistrza. ROLA ATOMISTÓW polegała przede wszystkim na: 1) stworzeniu programu racjonalno-empirycznej i wyłącznie przyczynowej teorii. Połączenie mistyki religijnej ze ścisłymi naukowymi badaniami stanowiło odrębność związku. w okresie wybujania świadomości religijnej. dzięki którym poglądy jego przetrwały aż do epoki hellenizmu. 2) stworzeniu teorii atomów: teorii prostej. Ale prędko. Jak w poznaniu tak i w działaniu Demokryt przeciwstawiał zmysłom rozum. lecz z obowiązku należy się wystrzegać błędów". przynajmniej wśród filozofów. którego sławę zaćmił tylko splot niepomyślnych warunków. mniemano. Metrodor z Chios. Etyka Demokryta była tedy eudajmonistyczna i intelektualistyczna. Zadowolenie jest to stan harmonii. Platona i Arystotelesa. Taka ocena zmieniła się dopiero u schyłku starożytności. ciszy. odtąd przez kilka wieków pitagorejczycy byli pionierami badań. Można przypuścić. wywodziły się od Demokryta. pojawienie się potem olbrzymich postaci Platona i Arystotelesa. co wówczas zajęli to nowe stanowisko. z jednej strony religijna. najprzyjemniejsze rzeczy stają się wówczas najmniej przyjemne. Platon przemilczał swego materialistycznego rywala i choć znał jego dzieła. była dziełem umysłu widzącego rzeczy trzeźwo. „Nie z bojaźni. to tylko pośrednio przez pisma wiernych mu epikurejczyków. które naruszają spokój ducha. że Demokryt ze swym trzeźwym i oświeconym materializmem był wyrazicielem poglądu na świat panującego w jego czasach w kołach greckiej inteligencji. I jeśli oddziaływał później. niewątpliwie wbrew zamierzeniom mistrza. wyjaśniającej ogromną ilość zjawisk. Z trzech nowych szkół. A orientacja. „Postępowanie moralne polega nie tylko na nieczynieniu zła. Anaksarch i wreszcie słuchacz jego. Diogenes ze Smyrny. Tak samo jak jego teoria poznania i natury. Nic dziwnego. jeśli są nadmierne.oddzielał czyny moralne od tych. nie wspomniał o nim w swych pismach ani razu. poprzez Nauzyfanesa. który znał dzieła Demokryta. we Włoszech. pod naciskiem innych lub dla przypodobania się innym. napiętnowane i potępione. kiedy znów szersze znalazły uznanie. Koło połowy VI w. WPŁYW DEMOKRYTA I OPOZYCJA PRZECIW NIEMU. W przeciwieństwie do krótkotrwałych rozkoszy zmysłowych „rozkosze umysłowe mają w sobie coś nieśmiertelnego". że prawdziwa filozofia grecka była wyłącznie idealistyczna i wydała tylko trzech wielkich myślicieli: Pitagorasa. dwie tedy. które są spełniane pod przymusem. gdyż sama chęć uczynienia krzywdy jest niemoralna". Epikurejska i Pirrońska. Genealogię konstruowano w starożytności w ten sposób: Demokryt. jaką stworzyła pierwsza epoka myśli greckiej. zaginęły. 3) sformułowaniu teorii subiektywności jakości zmysłowych. spokoju ducha. Ci. wśród neopitagorejczyków i neoplatończyków. w którego szkole odrodziła się filozofia Demokryta. jasno i plastycznie.

we wschodnich jońskich koloniach. W V w. gdyby nie to. właściwa organizacjom politycznym. chcąc je poprzeć jego autorytetem i dać im. Urodził się. a treścią swą daleko odbiegały od filozofii Jończyków. duszę wyobrażali 39 . jakie znała Grecja. Tam też roztoczył akcję reformatorską: jako jej narzędzie w mieście Krotonie założył związek znany pod nazwą pitagorejskiego. a w każdym razie nie wszedłby do dziejów filozofii. chcieli jednakże być przede wszystkim ludźmi nauki i na tym polu służyć związkowi. Celem misteriów było obcowanie z bóstwem: były to najczyściej religijne objawy. Już Arystoteles nie odróżniał poglądów mistrza od poglądów jego uczniów i mówił tylko ogólnie o „pitagorejczykach". oparte na tajnych naukach i misteriach. a 497 jako rok śmierci. podobnie jak i inni filozofowie VI wieku. Gdy inne sekty jako środek mistyczny do wyrwania duszy z ciała i połączenia jej z bóstwem stosowały muzykę i tańce oszałamiające. który wprowadził misteria. a jońskim. PITAGORAS żył w VI w. jak to było w Grecji zwyczajem. co było dziełem szeregu pokoleń. Nie znalazłszy ku temu odpowiednich warunków w Jonii. Sam Pitagoras dał zapewne początek religijnym. i już w starożytności uświadamiano sobie różnicę między surowym. Były to hasła doryckie. Ale w wieku lat około czterdziestu opuścił Jonie. Związek ten jednakże zginąłby może w zapomnieniu. Z tego. a te. 570 r. przeniósł swe poczynania do Wielkiej Grecji. Pierwsi chcieli pielęgnować w związku ducha orfickiego i przylgnęli do jego tradycji mistycznych i sakramentalnych. nie był zasadniczo związkiem politycznym. głoszonym przez pitagorejski związek. jest podawany jako rok jego urodzenia. i tak osnuli go legendą. W Grecji. która należy do późniejszej fazy w rozwoju kultury umysłowej i była dziełem wielu jednostek. że jako jeden ze środków oczyszczenia duszy pielęgnował pracę naukową. jak wszyscy Grecy owych czasów. pod wpływem Wschodu i Tracji. i po licznych podróżach osiadł w koloniach zachodnich. do których pitagorejczycy dostosowali swe przepisy etyczne. które w następnych stuleciach pod jego imieniem kursowały w Grecji. Pitagoras. dokonał się w związku rozłam: na „akuzmatyków" i „matematyków".w Eleuzis. on kładł nacisk na życie ascetyczne i pracę badawczą. jaki Pitagoras wprowadził w Wielkiej Grecji. dotyczyły duszy i metempsychozy. szkoła pitagorejska wytworzyła rozległy system naukowy i zdecydowane stanowisko filozoficzne. Zwłaszcza że Pitagoras sam żadnych pism nie zostawił. co sam Pitagoras zaledwie może zapoczątkował. Połączenie związku z kierunkiem politycznym zdecydowało o jego losach. Ci przetworzyli związek religijny w szkołę naukową. dała też szczególne piętno filozofii pitagorejskiej. pozory odwiecznej mądrości.dążność do racjonalnych wyjaśnień. związek ten przetrwał swego twórcę i trudno dziś podzielić sprawiedliwie zasługi między założyciela związku a późniejszych jego członków. WIERZENIA PITAGOREJSKIE. Mniej natomiast jest pewne. ale też i reguły życia. ZWIĄZEK PITAGOREJSKI. lecz więcej jeszcze religijnych. W ten sposób stworzyli fikcyjną postać Pitagorasa jako twórcy tego. stworzył związek religijny dla ich kultywowania. w związku wprowadził nie tylko pewien tryb nabożeństw. a mających umożliwić duszom obcowanie z bóstwem. podobnie jak orfickie. że pitagorejczycy. misteria poświęcone bogom podziemnym . sprowadzały się do kilku dogmatów: 1) Dusza istnieje oddzielnie od ciała (inna rzecz. czyli zabiegach znanych wtajemniczonym. śpiewak Orfeusz uchodził za tego. 440 związek polityczny pitagorejczyków został rozbity. choć brał czynny udział w walkach partyjnych w Grecji. Właściwym podłożem związku były wierzenia religijne. nie porzucając związku ani wiary akuzmatyków. wtajemniczony w misteria apollińskie i orfickie. Misteria apollińskie odbywały się w Delfach. czy był także inicjatorem idei naukowych pitagoreizmu. tak iż związek stał się związkiem etycznym.e. że przez nią urzeczywistni swe surowe i konserwatywne hasła moralne.drugiej matematyczna. doryckim trybem myślenia i życia. w każdym razie nie stworzył całej nauki pitagorejskiej. Po r. jaki panował we wschodnich koloniach. u drugich . które cechowała nagłość powodzeń i upadków. mianowicie na wyspie Samos. Nie był to zresztą związek o celach czysto etycznych. gdzie znalazł pomyślniejsze warunki dla rozwoju życia umysłowego. p. lecz etycznym. U pierwszych wzięły górę mistyczne tajemnice. i pod jego wezwaniem istniał związek orfików. zaczęły się wówczas tworzyć związki religijne. chcąc zaś zrealizować swe idee utworzył obóz polityczny. drudzy. która wszczynała wówczas walkę z Persami. Taka była geneza związku pitagorejskiego. w Wielkiej Grecji. wraz z wieloma sektami greckimi. Przez to związek pitagorejski stał się ośrodkiem badań naukowych. że jej już w starożytności od prawdy nie umiano oddzielić.. Późniejsi pitagorejczycy chętnie własne pomysły przypisywali założycielowi związku.n. etycznym i politycznym ideom. były apokryfami. przyłączył się do politycznej partii arystokratycznej w nadziei.

pobożne i sprawiedliwe . a nie materialnych przedmiotów. będzie wolna. Wiadomo. przy których rozwiązaniu powstały terminy: „parabola". gdy przejdzie koło wcieleń. można zapobiegać przez praktyki religijne. „elipsa" i „hiperbola". To było już wierżenie właściwe specjalnie orfikom i pitagorejczykom. Ksenofil. W arytmetyce zajmowali się zwłaszcza klasyfikacją liczb: rozróżniali parzyste i nie. zachowana po dziś nazwa liczb „kwadratowych"). których Platon odwiedzał we Włoszech.uznawany przez orfików. a następnie. stopniowo tylko uogólniając wyniki. Nazwiska pitagorejczyków mało są znane. dostała się do środowiska ludzi uprawiających filozofię. którego historycy XIX w. która. jest bowiem doskonalsza i potężniejsza od ciała. czas tzw. choć nie im jednym. Trwa nawet wtedy. że przyczyną dźwięku jest ruch. Pierwsi zaczęli opracowywać naukowo dziedzinę. była potępiana przez pitagoreizm. Za pewne uchodzić może. Szczególnie ważne było. że dźwięki muzyczne 40 . równoramiennych i nierównoramiennych.sobie na podobieństwo ciała). wówczas wybitnymi członkami szkoły byli Archytas z Tarentu i Timaios z Lokri. będące i nie będące kwadratami. 8) Nieszczęściu. gdyż . nie były dziełem samego Pitagorasa ani też Filolaosa. miał także szkołę w Atenach. Było to również wierzenie dość rozpowszechnione wśród Greków i znajdujące swój wyraz w uznawaniu „metamorfoz" ludzi w zwierzęta. Pokutą dla duszy jest właśnie wcielanie się. Rozkwit naukowy szkoły przypadał na przełom V i IV w. pitagorejczycy umieli znaleźć drogę naukową pomiędzy symboliką a praktyką. że zdobycze filozoficzne i naukowe szkoły osiągnięte zostały dopiero w późniejszych pokoleniach „matematyków". nie znajdował wiary u pitagorejczyków. Tworzyli dopiero początki matematyki i dowody ich były jeszcze prymitywne. Stawiali sobie również zadania konstrukcyjne. 6) Dusza będzie wyzwolona z ciała. W tym okresie szkoła pitagorejską wyszła ze swego italskiego odosobnienia i brała udział w ruchu naukowym wraz ze szkołą Anaksagorasa i Demokryta. I tu zrobili doniosłe odkrycia: najpierw. 7) Życie cielesne ma zatem cel: służy wyzwoleniu duszy.jak mówi arystotelik Eudem . Z wiary zaś w ponawiające się wcielenia wynikały przepisy etyczne. które dla większości Greków było smutnym i bezcelowym błąkaniem się cieni. a który był. Prace naukowe. A i życie pozagrobowe.„pitagorejski tryb życia". jak wegetarianizm (by nie zjeść wcielonej istoty duchowej) lub zakaz składania przysięgi (by nie skłamać wobec zobowiązań danych w innych wcieleniach). mieli za głównego uczonego pitagorejskiego. Filolaos i Eurytas pod koniec V w. dlaczego dusza znajduje się w tym poniżającym ją związku z ciałem. myślicielem mało samodzielnym. że emulacja i chęć wyróżnienia się osobistego. że jedna ich część . 2) Dusza może łączyć się z dowolnym ciałem. którą znikome i łatwo zniszczalne ciało może tylko krępować i więzić. Służyły na to. jakie uprawiano w związku pitagorejskim. Ucieleśnienie duszy jest wynikiem jej upadku: była to właściwa pitagorejczykom. przez Pitagorasa. Ta tajna nauka o duszy z gmin religijnych Grecji. gdy odpokutuje za winy. uzyskało w tych sektach religijnych swój sens. POGLĄDY NAUKOWE. tłumaczy się to tym. Zrobili z geometrii naukę. miała moc oczyszczającą. gdy ciało ginie. 3) Dusza jest trwalsza od ciała.. jakim jest wcielenie. choć zapewne nie przez niego samego odkryte.zaczynali od rozważania zasad. a oczyści się. próba wytłumaczenia. którą przed nimi rachmistrze i geometrzy zajmowali się praktycznie.powiada Arystoteles . ale pitagorejczycy za równie skuteczne uważali życie ascetyczne.tzw. twierdzenia o sumie kątów w trójkącie dowodzili oddzielnie dla trójkątów równobocznych. typowa cecha Greków. ODKRYCIA MATEMATYCZNE i AKUSTYCZNE. UCZENI PITAGOREJSCY. wyrosło na tle przekonania o doskonałości. Takimi praktykami były misteria. Zajmowali się też akustyką: w związku z muzyką. przenieśli naukę pitagorejską do samej Grecji i założyli związek w Tebach. jak się zdaje. w następnej zaś generacji Eudoksos. „Tak zwani pitagorejczycy zajęli się pierwsi matematyką i pchnęli ją naprzód". 1. pisze Arystoteles. gdy się oczyści. doskonałe i nie. odróżniali liczby niewymierne. właśnie przy stosowaniu liczb do geometrii zauważyli liczby niewymierne. Inny sposób oczyszczenia . by przyśpieszyć zwolnienie duszy lub by na czas jakiś zwolnić ją z więzów ciała i dać jej chwilową ulgę. że liczby traktowali łącznie z wielkościami przestrzennymi (stąd np. potędze i trwałości duszy. 4) Ciało jest dla duszy więzieniem. a kapłani . W geometrii odkryli dwa najważniejsze twierdzenia elementarne: o sumie kątów w trójkącie i twierdzenie noszące imię Pitagorasa. Misteria miały w sektach postać nabożeństw. dotyczyły przede wszystkim matematyki. wedle ich wierzeń.„każda dusza może wejść w każde ciało".kary piekielne . „matematycy" . a potem Platona i Arystotelesa. 5) Dusza jest więziona w ciele za popełnione przez nią winy. „młodych pitagorejczyków". a jeden z ich uczniów.specjalnie poświęcała się nauce.symbolicznie. „Według mitów pitagorejskich" .

lecz odpowiadali: liczba. co jest i co się staje. dobro i zło. ograniczający i ograniczany. ale także tym. LICZBA JAKO ZASADA BYTU. to „wzorami" rzeczy. Pod tym względem liczba pitagorejczyków wcale nie wypadała z linii rozwój u wczesnej greckiej filozofii.. nazywając liczby to „składnikami".jej forma. liczbę. jak to czynili Jończycy. Była już poniekąd przygotowana przez rozpowszechnioną w Grecji symbolikę liczb. że rzeczy nie mają innych własności poza geometrycznym kształtem.„jęli uważać.½). „Przyroda i wszechświat. którą nazwali „harmonijną" (1 : ½) = (l . tak samo i liczba pitagorejczyków. że w rzeczach realne są jedynie ich cechy ilościowe. kierunek w prawo i w lewo. a wówczas znana już była teoria atomistów. 3) odkrycia. poszukiwania cech ilościowych. 2) ogólnie greckiego a specjalnie pitagorejskiego . linia prosta i krzywa. że pitagorejscy uczeni nie sformułowali swej syntezy przed końcem V w. konsekwentnie utrzymanego. którzy przyjmowali materialną zasadę świata. ani „powietrze".. światło i ciemność. Pitagorejczycy nie rozumieli liczby jako abstrakcji. Nade wszystko zaś teoria pitagorejska była wynikiem: 1) zajmowania się matematyką. jednakże (przynajmniej w interpretacji późniejszych pitagorejczyków) wprowadzała do niej nowy motyw: pierwszy raz za istotny czynnik świata uznana została nie sama materia. że ustrój zjawisk. wszystko. Harmonijnie dźwięczące interwale odpowiadają najprostszym stosunkom liczbowym. Obok bezkresu. Jest przy tym prawdopodobne. jak przez nią tworzą się harmonie dźwięków. wszystko byłoby bezkresem. ona jest „życia zasadą i kierownikiem". że w przyrodzie istnieją dwa czynniki: kształtujący i kształtowany. jako realny kształt: to zmniejsza w dużym stopniu paradoksalność tkwiącą w ich twierdzeniu o kosmicznym znaczeniu liczby. że zajmuje przestrzeń. że zasady jej są zasadami wszelkiego bytu. G. Jej to bowiem świat zawdzięcza swój kształt i ład. Przeszli do dualizmu. Zestawili nawet wykaz 10 najważniejszych przeciwieństw: przede wszystkim granica i bezkres. lecz . ½) tworzy specjalną proporcję. niebiosa całe za harmonię i liczbę". W każdym razie pitagorejczycy rozumieli liczbę jako realną siłę w przyrodzie. Przyjmowali tedy. który wywiera dookoła swój wpływ. woda Talesa czy powietrze Anaksymenesa były nie bierną masą. Dociekania matematyczne i akustyczne zdecydowały o ogólnej koncepcji filozoficznej pitagorejczyków.. 3. Natrafiając w nich wszędzie na liczbę jako na czynnik decydujący o własnościach rzeczy. który dla Anaksymandra miał sam z siebie wytwarzać przyrodę. ponieważ zaś w niej liczby są rzeczą z natury pierwszą. nawet tak tajemniczych jak harmonia. 41 . Zagadkowe zjawisko. zależny jest od proporcji i liczby. tak przejęli się jej potęgą. traktowania liczb jako przestrzennych. że widzą w liczbach liczne podobieństwa z tym. a oni mniemali. „Przejąwszy się matematyką" . a więcej na stosunki między nimi. Z twierdzenia tego. 2. Jończycy. jakim jest harmonia. jedność i mnogość. „Bez liczby byłoby wszystko bezgraniczne. co w nim zawarte.łączenia spraw arytmetycznych z geometrycznymi. a ⅔ kwintę tonu zasadniczego. W akordzie C. to „przyczynami".pisze Arystoteles . baczenia mniej na rzeczy poszczególne. że ona jedna wystarczy. widząc. otrzymało wyjaśnienie: jest stosunkiem liczbowym. Paradoksalna ta teoria była czymś całkiem naturalnym dla pitagorejczyków. Arystoteles referując ich filozofię wahał się w wyrażeniach. połowa struny daje oktawę. kwadrat i figura podłużna. następnie zaś parzyste i nieparzyste. słysząc. uważali liczby za rzecz pierwszą w całej naturze. wypadło pitagorejczykom. bardziej liczne niż w ogniu. że jest czynny. Ci zapewne utorowali drogę pitagorejczykom: twierdzili bowiem. ⅔.wykazują matematyczną prawidłowość. jak dzięki niej powstają figury przestrzenne.mówiąc językiem Greków późniejszych . z czego powstaje świat i co jest zasadniczym jego czynnikiem. powstaje dzięki liczbie. nie odpowiadali już ani „woda". że na pytanie. lecz rozumieli ją jako przestrzenną wielkość. i to mogli wyrazić w słowach „wszystko jest liczbą". mogli przypuszczać. natomiast pitagorejczycy przyjmując zasadę formalną musieli przyjąć od razu zasadę drugą: bo forma może istnieć jedynie wespół z czymś. DWOISTOŚĆ BYTU. pitagorejczycy przyjmowali drugą niezbędną zasadę: granicę. pierwiastek męski i żeński. Dualizm kazał im dopatrywać się przeciwieństw we wszystkich dziedzinach. co jest formowane. spokój i ruch. Czynnikiem kształtującym i ograniczającym była właśnie dla pitagorejczyków liczba. niejasne i niepojęte". która skłaniała się do przypisywania liczbom realnej siły.⅔) : (⅔ . ziemi. wodzie. c długość strun (l. Jak interpretowali to znaczenie? Zapewne istniały wśród pitagorejczyków różne interpretacje. lecz czynnym pierwiastkiem. pierwiastki liczb za pierwiastki bytu. zostało zestrojone z rzeczy ograniczonych i ograniczających". W pojęciu wczesnych Greków byt objawiał się nie tylko tym.

mniemali. że wszechświat nie jest dziełem przypadku. Spekulację liczbową wprowadzali i do nauki o przyrodzie. Ich oryginalny sposób myślenia wyraził się raczej w empirycznych. i znalazł. ODKRYCIA ASTRONOMICZNE i NOWY OBRAZ ŚWIATA. Słońce. lecz krążą po stałych. Zasadniczą swą koncepcję filozoficzną liczby pitagorejczycy rozwijali i stosowali na dwa bardzo różne sposoby: bądź a) spekulacyjnie. 10 . Odkrycie pitagorejczyków wytwarzało tedy całkiem nowy obraz przyrody. Zatem gwiazdy. Drugi pomysł tej samej zapewne generacji pitagorejczyków zrywał z dawniejszym. A gdzie czegoś brakowało. Doszli zatem w zasadzie do tego samego rozwiązania. Starożytną symbolikę liczb ułożyli systematycznie. 8 . Gdy ta hipoteza zawiodła. 2 . który na współczesnych. 9 roztropność.miłość.linię. że horyzont jest perspektywicznym złudzeniem i że prawdziwy kształt Ziemi z natury rzeczy nie może być oglądany. p. Za ciało najdoskonalsze.e. To im potwierdziło mniemanie. jak mniemano dawniej. i nie poruszając jej centralnego miejsca we wszechświecie tłumaczyli jej ruchem osiowym zjawiska astronomiczne. przestrzeń zaś wszechświata jest próżnią. lecz tylko przez tkwiącą w nich samych siłę.może zaczynając od Archytasa . właściwych sobie drogach. nie znanej planety i sfery. zrobił potężne wrażenie: że w niezmierzonych sferach gwiazd panuje ład i regularność. że powietrze okala tylko Ziemię. sprawiedliwość. Rozwiązanie ułatwiło im odkrycie akustyczne. 6 . nie mogą być poruszane przez nacisk powietrza. Uświadomiwszy sobie kulistość Ziemi wpadli na myśl. iż znaleźli tu ogólne prawo ruchu. 3 .n.figurę geometryczną płaską. Poznanie kulistości Ziemi było przewrotowym odkryciem: zakładało. Ponieważ liczbę 10 uważali za najdoskonalszą. twierdzili. Archytas w swej Harmonice pojął dźwięki jako ruch.jako kule koncentryczne. SPEKULACJE LICZBOWE. Najpierw odznaczyli się w poszukiwaniach kształtu Ziemi. że wysokość tonu jest w prostym stosunku do szybkości ruchu.pisze Arystoteles . jak poucza przykład Platona. dlaczego gwiazdy na Wschodzie wstają wcześniej niż w Grecji. W pierwszej dziedzinie przewagę miała fantazja i symboliczne pojmowanie liczb. 7 . jest to tzw. Wszelako skłonność do takich spekulacji ogarnęła pitagorejczyków w późniejszych generacjach.„wszelkie odpowiedniości między liczbami i harmoniami.oznaczała im punkt. jak widzimy z Platona. Przyrodnicze dociekania pitagorejczyków miały za przedmiot przede wszystkim wielkie zagadnienia budowy kosmosu. I oto pitagorejczycy . Ich szlaki nie zależą więc od działania zewnętrznych przyczyn. razem 9 sfer. zwłaszcza barwę. bodaj dopiero pod wpływem Platona. lecz ciągle tej samej wewnętrznej siły: przeto planety nie błąkają się wśród gwiazd stałych. Demokrytejskim przypuszczeniem.doskonałość wszechświata. 5. z jednej. „Zbierali" . koło połowy IV w. powietrzem. ale i w ruchu widzianym przez oko. co Kepler. bo posiadające najprostszą budowę. mieli kulę i na tej podstawie pojmowali świat jako kulę. a znali tylko 5 planet. a własnościami z drugiej strony i porównując zestawiali je.własności ciał fizycznych. Nie 42 . Wszelako przeważała wśród pitagorejczyków inna: że mianowicie Ziemia krąży dookoła idealnego ośrodka systemu planetarnego. spróbowano odwrotnej: Ziemia jest wypukła. Hipoteza obrotuZiemi dookoła osi była znana. a przeto wyżej i bliżej gwiazd. system pitagorejski. była dziełem pitagorejskich uczonych z epoki zbliżonej do Platona. więc postulowali istnienie jeszcze jednej. lecz jedynie ujmowany matematyczną myślą. bądź b) w empirycznych dociekaniach naukowych. aby cały ich system był związany". że wszechświat wypełniony jest ziemskim żywiołem. Przekonanie o regularności ruchu planet wespół z faktem różnego okresu ich krążenia naprowadziło dalej pitagorejskich uczonych na zagadnienie odległości i szybkości planet. lecz cały jest matematyczną proporcją i harmonią. poruszające się w próżni. że Ziemia może krążyć dookoła swej osi. Był to pogląd. Odkrycia pitagorejskich uczonych szły szybko jedno za drugim. niebo gwiazd stałych. Zgodnie z tym rozwiązali tedy swe astronomiczne zagadnienie: szybkość planet jest w odwrotnym stosunku do ich odległości. tworząc jakby schemat coraz bardziej skomplikowanych własności: jedynka . nie są dziełem przypadku.ducha. Ta hipoteza. wypełnioną eterem. 5 . że Ziemia ma kształt wklęsły: Wschód leży bliżej brzegu. 4 ciało geometryczne. Już przed nimi dla wytłumaczenia. do których przymocowane są ciała niebieskie. Dookoła środka świata wyobrażali sobie szereg sfer .4. ściśle naukowych badaniach przyrody. rozwiązująca trudności. mianowicie jako drgania ciała dźwięczącego. Ziemię i Księżyc. jak u Demokryta. tam zlepiali sztucznie. a w odwrotnym do długości ciała. uczeni przypuszczali. które obowiązuje nie tylko w ruchu słyszanym.życie.

ZNACZENIE. przeto przyjmowali. Z tymi badaniami pitagorejczyków wiązały się ich pamiętne koncepcje metafizyczne. Dzięki autorytetowi Platona i w jego ujęciu poglądy pitagorejskie znalazły ogromne rozpowszechnienie. w której łączyły się ich spekulacje z ich badaniami naukowymi. Na myśl o podwójnym ruchu Ziemi nie wpadli. A pomysł pitagorejczyków stanowił najtrudniejszy może krok naprzód w poznaniu ustroju świata. Dawali tym twierdzeniem wyraz swemu przekonaniu o doskonałej harmonijności świata. stoickich i wschodnich. wierzenia te nie były ich oryginalnym tworem. poplatońska. i I w. Dźwięk ten jest harmonijny.. Przez nich wierzenia takie.e. „Widzieli w liczbach" . i późniejsza. w samoistność i trwałość duszy. że przyczyną dźwięków jest ruch. w ten sposób: w pierwszym okresie.. Sprawa harmonijności świata była dla nich specjalnie drażliwa wobec dualizmu ich filozofii. HARMONIA ŚWIATA. neopitagorejski. Doktryna pitagorejska była nie tylko przekazywana wewnątrz związku. religijna więź związku osłabła i na czoło wysunęły się zadania naukowe pitagoreizmu. w której przewagę miały badania empiryczne. przypadł na czas wzmożonego życia religijnego. ROZWÓJ PITAGOREIZMU przebiegał. a że. kto pierwszy wytworzył tę hipotezę. młodopitagorejskim. czyli ładu. że ruch Słońca od wschodu do zachodu jest pozorny i realnie odpowiada mu odwrotny ruch Ziemi. p. temu to okresowi zawdzięcza on swe miejsce w dziejach nauki i filozofii. ale wiadomo..e. na schyłku starożytnej ery.. mianowicie 3) teoria liczby pojmowanej jako zasada świata i 4) przekonanie o harmonijności świata. Jednak mimo te zawarte w nim przeciwieństwa mniemali. Ziemia. W tym okresie dają się bodaj odróżnić jeszcze dwie fazy: wcześniejsza. Łącząc swe odkrycie prawidłowej budowy wszechświata z odkryciami akustycznymi pitagorejczycy doszli do pewnej szczególnej teorii. za Pitagorasa i jego bezpośrednich następców w VI w. według nich. że cały świat jest harmonią i liczbą". Byli przekonani. liczby wedle nich zajmowały pierwsze miejsce w całej przyrodzie. staropitagorejskim. i zbliżony do nich platończyk. wówczas odnowiono religijne.. a uwieńczonych wieloma zdobyczami astronomicznymi. twierdzili. nacechowanego przede wszystkim matematyczną prawidłowością. 6. symfonia świata. bo filozoficzne miał inne. Filolaos. pitagoreizm miał charakter religijny i był potęgą polityczną. której nie słyszymy tylko dlatego. ale nie w czystej postaci. ponieważ odległości sfer tworzą harmonijną proporcję: musi więc dźwięczeć w przestworzach „muzyka sfer". głównie w I w. ruchem swym wydają dźwięk. zdobycze te doprowadziły do nowego obrazu wszechświata. w drugim okresie. ascetyczne i mistyczne doktryny dawnego związku w połączeniu z filozofią spekulacyjną. że również i sfery gwiezdne. którzy należeli do pitagorejskiego związku w Tebach. 2) Druga dziedzina ich działalności leżała na przeciwnym krańcu: w badaniach naukowych. Ekfantos. w jej boską naturę. Ustaliwszy mianowicie. utraciła przeto u pitagorejczyków (podobnie jak u Demokryta) rzekomo wyjątkowe miejsce we wszechświecie. stanowiących bez mała początek i wzór ściśle naukowych poczynań w Grecji. Trzeci okres. i stała się gwiazdą między gwiazdami. który swą naukę o piękności ciała ludzkiego oparł na pitagorejskim pojęciu symetrii i 43 . Pitagoreizm w okresie swego rozkwitu roztaczał wpływ i poza granice filozofii: z nauk jego korzystał komediopisarz Epicharm. jak i z mistycznej teorii duszy. że bronili jej liczni pitagorejscy uczeni. była kulą podobnie jak gwiazdy. ale chodziło mu zapewne o przekonania religijne. jak wiara w dwoistą naturę człowieka. jak Hiketas.n. Do przekonania tego prowadziły ich naukowe badania i odkrycia. I oni to za jego porządek i harmonię dali mu nazwę kosmosu. Heraklides z Pontu. za Archytasa i Eudoksosa. zapoznał się z nią przez Archytasa i Timaiosa. rzeźbiarz Poliklet. n. Pitagorejczycy upamiętnili się na różnych polach: 1) Najpierw oddziałali przez swe wierzenia religijne dotyczące duszy i jej przeznaczeń. Do pitagoreizmu przyznawał się Empedokles. gdy rozwinęły się wśród pitagorejczyków dociekania spekulacyjne.wiadomo. przyjął też wszystkie ich odkrycia astronomiczne. a może też przez Simmiasa i Kebesa. że świat jest zestrojony harmonijnie. jakie miała w mniemaniu dawniejszych. krążące dookoła środka świata. niemniej do nauki Kopernika było już blisko. w drugiej połowie V i IV w. który wszędzie kazał im dopatrywać się przeciwieństw. Platon przejął bardzo wiele zarówno z teorii matematycznej bytu. Najważniejszym sympatykiem pitagorejskiej filozofii był Platon. WPŁYW PITAGOREIZMU. lecz ze znaczną domieszką motywów platońskich. zdaje się. jej chwilowy tylko związek z ciałem i jej potrzebę oczyszczenia .. czynnik pitagorejski stał się jednym z głównych składników jego systemu.jak powiada Arystoteles „właściwości i stosunki harmonijne. bo przez rozumowanie przezwyciężał najbardziej naturalne i uparte wyobrażenia ludzkie. ale też oddziaływała i poza jego granicami. że działa stale i równomiernie. w jej grzech. To była nowa koncepcja świata.weszły do greckiej filozofii. że ruchem Ziemi tłumaczą się zjawiska astronomiczne.. ale oni wprowadzili je do filozofii.

pobudziły po upływie półtora tysiąca lat nowożytnych twórców. Choć wariabilizm znalazł zdecydowanego rzecznika. A każdy prawie filozof miał inną: jeden mówił. . Nawet Heraklit uznawał. ziemia. etyczne pojawiały się tylko w zaczątkowej postaci. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII W PIERWSZYM JEJ OKRESIE Zagadnienia tego okresu były tedy głównie kosmologiczne. hilozoizm) do rozdzielania ich. za Arystotelesem poszła jego szkoła.było drugie: jak powstała i dalej powstaje? I na to pytanie odpowiedzi było wiele: transformacja jednej rzeczy w drugą. zarodki. został ostatnim słowem. czy jest w nim jakiś czynnik stały? Generacja Heraklita i Parmenidesa dała wyraz skrajnym na tę sprawę poglądom. d) od animistycznego pojmowania siły działającej do jej pojmowania mechanistycznego (u atomistów). W połowie zaś II w. Jednakże pomysły heliocentryczne pitagorejczyków i ich następców. czego szukał.o główny składnik. Ta ostatnia odpowiedź wzięła pod koniec okresu górę nad wszystkimi innymi. A Kopernik podaje. iż świat cechuje harmonia. z którego się rzeczywistość wywodzi. jeden z pionierów naukowej medycyny. Szczególny zaś wpływ mieli pitagorejczycy na dalszy rozwój astronomii. C) Zagadnienie przyczyny stawania się: jaka jest siła. Empedokles już o dwóch siłach przeciwnych i uzupełniających się wzajem). Wszelako ten zainicjowany przez pitagorejskich uczonych pogląd nie przyjął się w starożytności.. o właściwą naturę rzeczywistości. B) Zagadnienie dotyczące natury stawania się. Przedmiotem dochodzeń filozoficznych była także ilość zasad. że znalazł u Cycerona i Plutarcha wiadomość o starożytnych zwolennikach heliocentryzmu. Przede wszystkim Arystoteles broniąc naturalnego zmysłowego obrazu świata wystąpił przeciw niemu i wrócił do geocentrycznego systemu sfer Eudoksosa (również pitagorejczyka). Kepłer sam mówił. 4 żywioły. Na to zagadnienie każdy. kto w owych czasach chciał mienić się filozofem. Seleukos poparł dowodami hipotezę Arystarcha. atomy. że bezgraniczna a nieokreślona materia. koniec zaś okresu zaznaczył się propozycjami kompromisu. na ogół jednak uporczywe poszukiwanie trwałych składników stanowiło charakterystyczną cechę tych wczesnych doktryn filozoficznych. zgęszczanie się i rozcieńczanie materii. utożsamiwszy ośrodek świata ze Słońcem i przyjąwszy dwojaki obrót Ziemi. system Eudoksosa. teologiczne nie odłączyły się od kosmologicznych.z czego rzeczywistość powstała? . natomiast w drugiej części okresu (od Empedoklesa) zapanował pluralizm. nie uświadamiającego sobie własnych swych konsekwencji. Od niego do Kopernikańskiego heliocentryzmu był już tylko jeden krok: uczyni go astronom ze szkoły Arystotelesa Arystarch koło połowy III w. b) od traktowania materii i siły jako nierozdzielnych (tzw. ulepszony i zamknięty przez Ptolemeusza w okresie aleksandryjskim. rozszczepianie się przeciwieństw. I. Pierwotnie chodziło w nim o początek. a niebawem i Akademia i. Filozofia rozpoczęła się od monizmu. że zasadą jest woda. ubocznie rozważane były również psychologiczne i epistemologiczne. Z ZAGADNIEŃ KOSMOLOGICZNYCH główne było A) zagadnienie zasady (arche). przy tym jego sposób myślenia był na wskroś pitagorejski: przy tworzeniu systemu świata zakładał. która powoduje przemianę rzeczywistości? I tu rozwój filozofii przebiegał a) od monizmu do pluralizmu (Heraklit i Parmenides mówili jeszcze o jednej sile. że już miał zrezygnować z rozwiązania swego zagadnienia. Uzupełnieniem pierwszego pytania . dojrzalszych myślicieli . mieszanie się składników. D) Zagadnienie stałości świata: czy świat jest wyłącznie nieustanną przemianą. i lekarz Alkmeon / Krotony.harmonii. mimo wystąpienia Arystarcha i Seleukosa. gdy przez pośrednictwo Harmoniki Ptolemeusza znalazł to. inni. 44 . c) od siły działającej wewnątrz świata do siły pozaświatowej (u Anaksagorasa). I sam Platon. najpierw naiwnego. ogień. u późniejszych zaś. choć na razie nie przyjęte. musiał mieć odpowiedź. i astronomplatończyk Heraklides z Pontu przyjęli „system pitagorejski". jakie starożytność wypowiedziała w astronomii. potem zaś świadomie głoszonego (przez eleatów). powietrze. który w tej dziedzinie zastosował teorie pitagorejskie i zdrowie określał jako harmonię znajdujących się w organizmie przeciwieństw.Z zagadnieniem stałości łączyło się zagadnienie prawidłowości świata. że wieczne prawo Logosu panuje w świecie.

Alkmeon). ZAGADNIENIA EPISTEMOLOGICZNE i PSYCHOLOGICZNE były już mniej rozgałęzione od kosmologicznych. nieco później świat.. byt i niebyt. Jednakże obie zostały od razu zastosowane w sposób skrajny i przez to fałszywy.to były najważniejsze.II. zasada. filozofowie musieli je z konieczności upraszczać. które od razu uzyskały postać definitywną i w tej postaci dotrwały do naszych czasów. atomu). że świat powstał z wody czy z czterech żywiołów lub że postrzeżenia powstają dzięki podobiznom rzeczy przenikającym do narządów zmysłowych . był bardzo ograniczony: przyroda.. Charakterystyczne dla tego archaicznego okresu było zestawienie pojęć przeciwstawnych: światło i ciemność. Ale nie przeszkodziły żadnemu z filozofów tego okresu budować uniwersalnych systemów kosmologicznych. tylko przez to jej teorie były w ogóle możliwe. a jeszcze inne przeciwieństwa zestawili pitagorejczycy. dookoła którego grupowały się bardziej szczegółowe zagadnienia psychologiczne. że aby w nich uzyskać przejrzystość. które przetrwały go w niezmienionej czy mało zmienionej postaci. B) Zagadnienie pewności poznania. Empedokles. ducha. którego dojrzałość przypada około 600 r. Najtrwalszą może pozycję w rozwoju filozofii zachowały z tego pierwszego okresu pomysły o charakterze czysto negatywnym. przyrody. należy Tales. należący zresztą do różnych obozów. ruch i spokój.. Ksenofanes.poglądy te były przeważnie fałszami. nie pochodzą od Talesa ani .. że utorowały drogę do późniejszych prawd. ale tymi. Filozoficzna terminologia tych wczesnych czasów później przeważnie zaginęła. Skrajne. Demokryt. ale także matematyczna filozofia pitagorejczyków i atomistyczna filozofia Demokryta. materia gęsta i rzadka. późniejsi Grecy dali swoje nazwy pojęciom dawniejszych myślicieli. obaj będący raczej poprzednikami filozofów niż samodzielnymi filozofami. A były to właśnie najdoskonalsze twory tego pierwszego okresu filozofii.. ale w potocznej mowie. Okres zasłużył się nie tyle swymi teoriami... Do nich należała w szczególności myśl (Heraklita) o powszechnej zmienności rzeczy i myśl (Parmenidesa) o możności dedukcyjnego dochodzenia prawdy. I w znacznej części od skrajności do skrajności i przez to od fałszu do fałszu przebiegał rozwój filozofii. byt. bytu.. A jednak: i ten wczesny okres miał wyniki o trwałym znaczeniu. . .. aby jednak na tej drodze zbliżać się do prawdy. rozum i duch.były używane już wówczas. Nie były pomysłami najważniejszymi. od Empedoklesa. Były wyłomem w naturalnym. Różne wyrażenia. pojęty jako prawidłowy zespół. stawanie się i ginięcie.. Do trzeciego pokolenia należeli też Ksenofanes i Pitagoras.Anaksymander. np. Poglądy filozoficzne tych wczesnych czasów. do trzeciego około 540 r. dobro i zło .. jednostronne. Uwagi te dotyczyły przeważnie tylko poznania zmysłowego. Traktowane było jako zagadnienie czysto przyrodnicze i rozwiązywane wedle ogólnych zasad danego systemu. od Anaksagorasa: są to późniejsze nazwy dla starych pojęć. od którego filozofia zaczęła. wypowiadali sceptyczne uwagi o poznaniu (np. podczas gdy wszystkie inne były poprawiane i ulepszane stopniowo. ani . uchwytne.jak . destrukcyjnym: argumenty Zenona przeciw ruchowi i antynomie głoszone przez szkołę megarejską. przy pomocy których filozofowie pierwszej epoki rozwiązywali swe zagadnienia. porządek i przypadek. fałszywe.. około 570 r. nie w filozoficznej.Anaksymenes: to czasy jońskie. . do drugiego. W tym pokoleniu 45 . Przez to teorie filozoficzne stawały się skrajne. Do pierwszego. zasady.. zastąpiona przez terminologię klasyków.. ile uformowaniem pojęć (np. Liczni myśliciele tego okresu. naiwnym dogmatyzmie. jednostronne były nie tylko wariabilistyczna filozofia Heraklita i dedukcyjna filozofia Parmenidesa. przy których pomocy późniejsze okresy formułowały swe teorie. CHRONOLOGIA Ten pierwszy okres filozoficzny obejmuje mniej więcej 6 pokoleń filozofów. Nazwy takie jak . i . a stąd inne motywy uzyskiwały nadmierną w całości pozycję.wszystko to było znane już od Heraklita i Parmenidesa. musieli pewne motywy pomijać.. ale tylko w ten sposób przedmioty filozofii stawały się przejrzyste. pojęte jako siły kosmiczne . POJĘCIA I TERMINY Zasób pojęć i terminów. Skrajność pozostała zresztą i w późniejszych czasach jakby naturalną cechą filozofii: bo przedmiot jej dociekań jest tak rozległy i skupia tyle różnorodnych motywów. jednakże cennymi przez to. waśń i zgoda (siła łącząca i siła rozdzielająca). Dwa zagadnienia wybijały się na czoło: A) Zagadnienie postrzegania. BILANS OKRESU Pierwszy okres filozofii miał natury rzeczy charakter przygotowawczy i wyniki tylko tymczasowe. które potem stały się filozoficznymi terminami .

Dokonywały się wówczas głębokie przemiany gospodarczo-społeczne: przejście od samowystarczalnego gospodarstwa domowego. Natomiast w czwartym pokoleniu. pokoleniu Heraklita i Parmenidesa. drudzy panteistycznie. Empedoklesa. Za to filozofia Ksenofanesa jest zbiorem samych znaków zapytania: jego Boga jedni pojmują teistycznie. Na losach Grecji piętno swe położyła zwłaszcza potęga Persów. Gdy zaczynała się.czy Ksenofanes był nauczycielem Parmenidesa. który może nie był wcale filozofem. republik oligarchicznych i tyranii. Nie uzgodniona jest też sprawa wpływów Wschodu na filozofię grecką.. co do Leucypa. ale większość pozostaje nadal sporna.). a przeto nie zawsze zasługujące na wiarę. informacje chronologiczne o Parmenidesie są zupełnie sprzeczne. Z nauki Parmenidesa jest przedmiotem dyskusji. Termopile i Salaminę (480). który dawniej uważany był za „ciemnego". czy tylko symbolicznie. ale przypadało już na nową erę. 700 r. A wojny perskie były dla Greków źródłem wielu strat i lęków. 46 . czy. że można jedynie wyznaczyć granice stulecia. Poglądy Talesa są od początku do końca przypuszczeniem. filiacja Heraklita i Ksenofanesa od filozofów z Miletu. to nawet kwestionowano jego istnienie. lidyjskie. około 500 r. dokonało się zasadnicze odnowienie zagadnień oraz rozejście się stanowisk. czas najpiękniejszych waz malowanych. bogaty rozwój dialektyki i początki specjalnych naukowych dochodzeń. erę Heraklita i Parmenidesa. Szóste pokolenie. medyjskie.. czy odwrotnie. daty życia Heraklita podawane przez starożytnych chronologów różnią się między sobą o 12 olimpiad. a także Zenonaeleatę i pierwszych uczonych następców Pitagorasa. do którego należał Demokryt i matematycy pitagorejscy. jednakże już wówczas był w plastyce okres wielkiej archaicznej architektury. choć przekazana przez doksografów. W polityce wewnętrznej był dla Grecji okres ten okresem końca królestw. W V w. jest obecnie interpretowany dość jasno i zgodnie. Pojęcia „zasady" i „przyrody" u jońskich filozofów dają się interpretować w najbardziej różnorodny sposób. a także niż pismo literowe. Chronologia i zależności doktryn były już dla starożytnych doksografów dziedziną przypuszczeń. żył Pindar i Ajschylos. nie mniejszy niż filozofia. czy też uczniem . Solon (594) stworzył podwaliny demokracji ateńskiej. U Anaksymandra wątpliwe jest. Poezja przeżywała wówczas wielki rozkwit. stosunek pierwszeństwa Leucypa. należeli doń także wielcy sofiści i Sokrates. Anakreon i Safo byli rówieśnikami filozofów przyrody z połowy VI wieku. np.czy Demokryt korzystał z matematyczno-filozoficznych poglądów pitagorejczyków. jak rozumiał jedność myśli i bytu i jak należy interpretować drugą część jego poematu. jak pojmował byt (jako materialny czy jako abstrakcyjny). Prawie taka sama niepewność dotyczy też poglądów tych wczesnych filozofów. Na przełom VI i V w. w którym żył. Sporne jest: czy Parmenides był zależny od Heraklita. dopiero ono wydało złożone systemy przyrody. w których zaspokajali swe potrzeby genealogiczne. Nowocześni historycy wszelkimi dostępnymi im środkami naukowymi starają się rozstrzygnąć wszystkie te wątpliwe sprawy. było dojrzałym owocem dwuwiekowego rozwoju. z duszą świata.. u szczytu swej potęgi stały państwa Wschodu: egipskie. przeciwnie. wiadomości o nich pochodzą od późniejszych i w świetle nowoczesnej krytyki okazały się częstokroć sprzeczne. obejmowało Leucypa. rozkwit peloponeskiej sztuki odlewniczej. 546 miasta Azji Mniejszej. sporne są drugorzędne kwestie jego filozofii. był ich wzorem . W tych trzech pokoleniach filozofia była jeszcze zupełnie archaiczna. Pod ich panowaniem były po r. który w miarę rozwoju potrzebował coraz więcej niewolników. około 460 r. czy ogień był w niej pojęty dosłownie. nowobabilońskie. Później też niż poezja (w szczególności niż Iliada i Odyseja) i niż rzeźba (ok. czy „bezkres" uważał za nieograniczony przestrzennie i nieokreślony pod względem jakości.rozpoczęła się emigracja filozofów z Jonii do Italii. KWESTIE SPORNE Sporne i podlegające dyskusji jest w tym wczesnym okresie bez mała wszystko. Plateje (479). Empedoklesa i Anaksagorasa również jest sporny. do początków przemysłu. ze słabo rozwiniętym handlem wymiennym. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Filozofia pojawiła się w Grecji o parę wieków później niż żelazo. zwłaszcza Tales i Pitagoras. dyskutowana jest. Sztuki piękne rozkwitły w Grecji później od poezji i filozofii.czy Demokryt poprzedzał Protagorasa. inni z ziemią. Anaksagorasa. ale także triumfów i upojeń: dały Maraton (490). Niektórzy filozofowie tego okresu robią wręcz wrażenie postaci mitycznych. Pisma ówczesnych filozofów zaginęły. znanego z Homera. jeszcze inni z materią. są w znacznej części domysłami i konstrukcjami. czy odwrotnie .. jedni uważają go za identycznego z niebem. z siłą kosmiczną. przypada początek starszej komedii attyckiej. a o Demokrycie tak ogólnikowe. a początku demokracji. Heraklit. Piąte pokolenie.

dla pitagorejskich prac naukowych teraz dopiero przyszedł czas rozkwitu. 3) wspólni uczniowie sofistów i Sokratesa: cynicy i cyrenaicy. W tym natomiast weszły na drogę szybkiego postępu zarówno matematyka i astronomia pitagorejczyków. „sofiści" i Sokrates. a szkoła jego trwała jeszcze po jego śmierci. jeśli nie uniemożliwia. teraz stał się nim człowiek i jego dzieła. Pierwszymi wyrazicielami owej przemiany umysłów byli nauczyciele-wychowawcy. rozkwitu cywilizacji. Fidiasza i Polikleta. 5) Arystoteles. Wielowiekowe trwanie szkoły. Natomiast Platon pod koniec życia. W poprzednim okresie brakło jeszcze nauk specjalnych obok filozofii. tajemniczość. która teraz weszła w okres humanistyczny. Sofiści byli prawie wyłącznie humanistami. Z tego okresu filozofii greckiej przechowały się autentyczne pisma filozofów. i jednolitość warunków. że czuł się osamotniony i że nie jego idealizm. kto był ich właściwym twórcą: sam Pitagoras. łącząc nową filozofię człowieka z dawną filozofią przyrody. definitywne rozwiązanie problemów pitagorejskich. Eurypidesa i Arystofanesa. Wszelako należy pamiętać. zajęli pierwszy plan epoki zarówno w oczach współczesnych jak i potomności. Sofiści i Sokrates. rychło wyzbyła się pierwotności i naiwności. ona sama była generalną nauką. lecz materializm był doktryną panującą naówczas wśród inteligencji greckiej. Okres ten. ale rozmaicie interpretująca ich intencje. czy identyczny z Bogiem? Sporna jest również interpretacja jego teorii materii: czy gatunki „zarodków" przyjmował w ilości nieograniczonej? W filozofii Demokryta najwięcej dyskutowana jest teoria poznania. DRUGI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (OKRES OŚWIECENIA I SYSTEMÓW STAROŻYTNYCH V-IV W. Jeszcze dawna filozofia przyrody miała nadal swych przedstawicieli. nie tylko proponująca rozmaite rozwiązania. a zwłaszcza Arystoteles. do którego należeli sofiści i Sokrates. w jakich w obu fazach rozwijała się filozofia. które się przez ten czas w niej wytworzyły.która wypowiada twierdzenia sprzeczne z pierwszą częścią. a wśród nich głównie Protagoras. czas Sofoklesa. Przemiana objawiła się też w filozofii. którego głównymi przedstawicielami byli Platon i Arystoteles. ale również zmienił się jego kierunek: gdy dotąd przedmiotem zainteresowania i badań Greków była głównie przyroda. oraz okresu systematycznego. sztuki i nauki. jak medycyna Hipokratesa. Umysłowość grecka uległa w owym czasie gwałtownej przemianie. Archytas czy jeszcze kto inny. E. objęli całokształt dotychczasowych zagadnień filozoficznych. ich doktryny nie są jasne i nie wiadomo. mnogość prądów. W filozofii Anaksagorasa przedmiotem żywej dyskusji jest centralna w niej koncepcja „ducha": czy materialny. a zwłaszcza Platon i Arystoteles. Sokrates tym bardziej. Arystoteles i inni. Jednakże tamci myśliciele byli kontynuatorami przeszłości. historia Tucydydesa. Nie tylko zwiększyła się intensywność życia umysłowego. skłaniają do traktowania ich łącznie jako jednego okresu. niż miała dotychczas. Filolaos. Przez to filozofii przypadł inny zakres badań. jednakże tylko owych dwóch klasyków: Platona i Arystotelesa. jaką się osłaniał związek. Wszakże szybkość. Okres ten od dawna uznany jest za okres klasyczny filozofii greckiej. Sokrates zaś wcale nie pisał. Dawało to historykom filozofii podstawę do oddzielania dwu okresów filozofii: okresu humanistycznego oświecenia. że poza nimi istniały inne jeszcze obozy w filozofii. Z pism Platona widać nawet. Był to złoty wiek tej kultury. O paradoksach Zenona istnieje olbrzymia literatura. po sofistach i sokratykach nawet fragmentów zostało niewiele. 2) Sokrates. potem dopiero przyszli zawodowi filozofowie: Platon.. z jaką te fazy następowały po sobie.) W V wieku ośrodek życia umysłowego w Grecji przeniósł się z kolonii do ziem macierzystych: Ateny stały się stolicą greckiej kultury. A w filozofii pitagorejczyków kwestii spornych jest nieskończoność. wyrazicielami nowego ducha w filozofii tego okresu byli: 1) sofiści. prace ich stanowią już pełny system filozofii. lingwistyka itd.to wszystko niezmiernie utrudnia. Demokryt był rówieśnikiem sofistów. wiek Peryklesa. N. czy osobowy. Był to okres niezwykłej pełni i różnorodności intelektualnej. czas pokoju i bogactwa. P. w którym filozofia była przedmiotem gorących namiętności i ostrych walk. 4) Platon. utworzyły one zasób wiedzy trudny już do objęcia przez jeden umysł i wymagały podziału pracy. bałamutne wiadomości rozpowszechniane przez późniejszych zwolenników . okres wielkich 47 .

a i sami występowali jako mówcy i działacze.ale czynili to naówczas wszyscy. jak Tucydydes. ale i dorosłych. Wreszcie. czas Protagorasa i Gorgiasza. co byli znani i wybitni. Początek jego przypada na połowę V wieku. wielcy politycy greccy. a mniej więcej równocześnie ze śmiercią Arystotelesa (322 r. około stulecia. mówcy. potomność znała ich z relacji Platona i patrzyła na nich jego oczami. konserwatyści wystąpili z zarzutem. rozumowania. którą w dzisiejszych czasach spełnia publicystyka i uniwersytety powszechne. konserwatyści i radykałowie. którzy pierwsi dali w filozofii wyraz nowym prądom. trwał niedługo. w imię których występowali sofiści. zarzut zaś przylgnął do tych. aby uczyli zgodnie z duchem czasu. Sofistyka stała się synonimem erystyki.) sytuacja ogólnokulturalna.. który pierwotnie miał sens dodatni. ale pomiędzy nimi było kilku myślicieli wybitnych.razem z zarzutem bezbożności najpotoczniejszy zarzut przeciw niewygodnym filozofom. Z zawodu byli nauczycielami i wychowawcami. Poza tym ten „antylogiczny kunszt" uprawiano naówczas. Wzory takich poczynań znamy z parodii Platona (Eutydem) i Arystotelesa (De sophisticis elenchis). Prawdą jest. Zawód ich wymagał. ich w sposób gwałtowny i nie przebierający w środkach. jak Eurypides. specjalnie zaś filozoficzna. Arystokratyczne społeczeństwo zarzucało im. powstał w Atenach nowy typ filozofii. uległa takiej zmianie. Dopiero w XIX w. stąd reprezentatywność ich poglądów.przeciwieństw i genialnych pomysłów. Wówczas towarzyszyło im powodzenie: nawet w konserwatywnej i nieprzyjaznej dla oświaty Sparcie Prodyk i Hippiasz znaleźli uznanie. dla względów zarówno rzeczowych jak i osobistych. uczyli się od nich i poszukiwali ich towarzystwa. Stanowili elitę umysłową Grecji. o których pamięć zaginęła. epigoni. przez całe prawie stulecie: Protagoras i Gorgiasz byli starsi od Sokratesa. ale wydatną rolę zaczęli odgrywać dopiero teraz. który jak żaden inny zaważył na dalszych losach filozofii. mniej sławnych było wielu. Ale wkrótce życzliwy stosunek Greków do sofistów uległ radykalnej przemianie. że wypada z tą datą rozpocząć nowy okres filozofii. a jeszcze za Arystotelesa sofiści byli czynni. SOFIŚCI. że ucząc burzą wiarę i tradycję. ale jeszcze więcej podejrzewano się wzajemnie o uprawianie go: był to . jak Protagoras. potem tyle. co „pseudouczony". uczeni. to 48 . filozofowie na serio i na żarty". lecz eleaci: oni nauczyli. i wytworzyli upodobanie do dowodzenia tez najmniej prawdopodobnych. wśród których najbardziej oryginalnym myślicielem był Protagoras. Nie wszyscy byli filozofami. Spełniali funkcję. co pogardzali nauką. jak to było pierwotnie. sofista był „na wpół dziennikarzem. a zasadnicze stanowisko relatywistyczne. Przedstawicielami jej byli sofiści. na wpół profesorem". a bywali między nimi „polihistorzy i tacy. Nauczyciele tacy już od Solona działali w Atenach. nie stanowili szkoły filozoficznej i w ogóle nie byli filozofami z zawodu. uświadomiono sobie ten stan rzeczy i podjęto rehabilitację sofistów. a nawet Sofokles. Sofiści. Najświetniejszym dla sofistyki czasem był jej początek. zarzut ten sofiści dzielili zresztą z wszystkimi bez mała. Pierwszy uczynił to George Grotę w swej Historii Grecji. że uczą za pieniądze. że wszystkiego można dowieść. jak Izokrates. i gdy powszechna stała się potrzeba oświaty i chęć brania udziału w życiu umysłowym i publicznym. gdy w wychowaniu jęto kłaść nacisk na wykształcenie. przygotowującymi do życia publicznego. PROTAGORAS I SOFIŚCI W V w. Hippiasz. Sofistom wypadło uczyć teraz nie tylko młodzież. Okres działalności sofistów trwał dość długo. co w Grecji zajmowali się filozofią. aby byli ludźmi współczesnymi. które dla fałszywego twierdzenia stwarza pozory prawdy. Orientacja jej była humanistyczna. zabrakło życzliwych świadków ich pracy. ci byli małymi ludźmi. Początek zaś dali tu nie sofiści. jeśli nań zasłużyli. filozoficznie zbliżony do eleatów. co „uczony". Żył zapewne od 481 do 411 r. Gorgiasz. nabrał ujemnego: najpierw znaczył tyle. Następnie. paradoksiści i trywializatorzy. sformułował filozoficzne zasady. a nie na tężyznę duchową i fizyczną. poeci. Sam wyraz „sofista". również wyrazy „sofizmat" i „sofistyczny" otrzymały odpowiednio pejoratywne znaczenie. jeśli daty te są prawdziwe. że sofiści nadużywali dialektyki . Przyczyn było parę. i zawód ten stanowił główny łącznik między tą różnorodną skądinąd grupą ludzi. On to może najwięcej przyczynił się do poniżenia sofistów w opinii potomności: pisma sofistów nie przechowały się. wystąpił przeciw nim Platon i zwalczał. to przeważnie późniejsi. czynili to uczniowie Sokratesa i sam Platon nie był bez winy. Prodyk. Uczyli ich mówić i działać . tj. PROTAGORAS był najbardziej filozoficznym umysłem wśród sofistów. zupełnie różny od dotychczasowej filozofii przyrody. w oczach Greków było to poniżanie pracy umysłowej.

wedle Platona . chronologią. uważali. teraz nastąpił radykalny zwrot ku badaniom humanistycznym. czy też w postrzeganej rzeczywistości? W umyśle widział ją współczesny Protagorasowi Demokryt. Dotychczas filozofowie ograniczali się do badania przyrody. lecz prowadzenia sporów.co skuteczne. rozumianego jako a) obserwowanie. Protagoras był sensualistą. technik. poeta. że nie ma prawdy powszechnej. a zarazem ufali. Prodyk zbierał synonimy. zbliżyli z powrotem naukę do umiejętności praktycznych. zajmował się również matematyką i astronomią. co prawdziwe. Wbrew przeważającym wśród greckich filozofów tendencjom racjonalistycznym. Wedle tej koncepcji nauka ogranicza się do stwierdzania faktów i związków między nimi oraz do przewidywania na ich podstawie faktów przyszłych. Hippiasz. Po pierwsze. bo prawda jest dla każdego inna. etyka. czy tkwi w umyśle postrzegających jednostek. Protagoras zajmował postawę. POGLĄDY. I doszli do czworakiego poglądu na poznanie. etyczno-społecznych i technicznych. były nowego typu. Teraz zaś postawa filozofów zmieniła się: teorie sofistów były wyrazem nieufności do wiedzy. mnemotechniką. Sądzili zaś. więcej nauczycielem. że wszelkie poznanie jest bierne i że umysł może zawierać jedynie odbicie przedmiotów 49 .definiował naukę jako „zaradność w zarządzaniu domem i państwem oraz możliwie największą sprawność w działaniu i mówieniu". że wiedza zaledwie może spełnić minimalne wymagania. Następnie głosili. uczony.był starszy od Demokryta i od Sokratesa. boć postrzeżenia tej samej rzeczy bywają u różnych jednostek różne. teorią sztuki. Był pierwszym filozofem w nowym stylu: mniej badaczem. Pierwsi uczeni pojmowali ją czysto teoretycznie. to był praktycyzm. którą po wielu wiekach nazwano „pozytywistyczną": chciał trzymać się faktów i unikać konstrukcji w nauce. sofiści natomiast podporządkowali czynność badawczą celom praktycznym. że jest to jedynie wynikiem umowy. obiektywności. o ile posiada większą użyteczność praktyczną. ale zwłaszcza etnologią. C) Pod względem metody badań. iż pewne prawdy uchodzą za obowiązujące powszechnie. ale była ona dla nich metodą nie badania. polityk. W latach dojrzałych przebywał w Atenach i należał do grona przyjaciół Peryklesa. Inicjatorem tej „minimalistycznej" teorii poznania był Protagoras. domagali się od niego powszechności. Jeśli zaś prowadzili badania. szukali wiedzy dla wiedzy. SENSUALIZM i RELATYWIZM. Ogólnie biorąc. twierdzili. B) Pod względem zadań stawianych nauce. jakie prowadzili sofiści. Badali także język i w tej dziedzinie położyli znaczne zasługi: Protagoras klasyfikował zdania i wyrazy. poza tym był autorem prac gramatycznych. jak też zadań. i to zarówno pod względem przedmiotu i metody. czy obiektywnej ? Inaczej mówiąc. a co się dziś nazywa „kulturą". ile zdziałał on sam. wprawdzie sofiści posługiwali się też dialektyka. z natury rzeczy. 3. retoryka. 2. Pochodził z Abdery. A) Pod względem przedmiotu badań. 1. jakie zjawiska występują łącznie. że wiedza ludzka tym wymaganiom sprosta. Stan naszych źródeł nie pozwala wszakże dokładnie osądzić. które odczytał w domu Eurypidesa. Nowa była już sama zasadnicza postawa: w pierwszym bowiem okresie starożytności filozofowie występowali z maksymalnymi wymaganiami wobec poznania. i b) wnioskowanie z jednego z tych zjawisk o drugim. Sensualizm zaś zaprowadził go do relatywizmu: poznanie nasze jest względne. opinia ich o zdolnościach poznawczych człowieka była ujemna. Natomiast Protagoras pozostał wierny greckiemu przekonaniu. Jaka jest przyczyna względności postrzeżeń? Czy jest natury subiektywnej. skoro jest oparte na postrzeżeniach. dialektyka. MINIMALISTYCZNA TEORIA POZNANIA. polityka. że prawdę poznajemy tylko przy pomocy zmysłów. W pierwszym okresie filozofii duże znaczenie miała metoda dedukcyjna. Głównym przedmiotem badań sofistów jako nauczycieli życia publicznego były. Dzieło O bogach. jakie sobie stawiali. NOWY STOSUNEK DO NAUKI. ile jego następcy. mówcą. zakresem ich dociekań było to. polihistor owych czasów. popularyzatorem. Naukowe badania. że chodziło im nie o to. Głównym jego pismem była Rozprawa polemiczna o prawdzie i bycie. pewności. dawali tym wyraz sensualizmowi. zostało na skutek denuncjacji spalone i wywołało proces przeciw autorowi. Prawda zaś jednego człowieka ma wyższość nad prawdą drugiego o tyle tylko. Protagoras . to był ich konwencjonalizm. Był prawodawcą kolonii Turioi w Wielkiej Grecji. lecz . Od niego zapewne pochodzi starożytne pojęcie doświadczenia naukowego. Chcąc uniknąć procesu opuścił Ateny i płynąc na Sycylię utonął. to był ich relatywizm. Poza tymi nowościami metodologicznymi sofiści wypowiadali również nowe a typowe dla swej epoki poglądy na naturę poznania. co oni sami nazywali „obyczajami". to przeważnie empiryczne. W tym tkwiła zresztą słabość stanowiska sofistów.

zewnętrznych. A jeśli tak, to także przyczyna względności postrzeżeń musi tkwić w postrzeganej rzeczywistości: postrzeżenia są odbiciem rzeczywistości, więc jeśli są względne, to względna musi być sama rzeczywistość. Wytwarzało to niezmiernie paradoksalną koncepcję rzeczywistości. „Wszystko" - mówił Protagoras - „co jest zjawiskiem dla ludzi, to istnieje". Zjawiska są różnorodne i względne, więc różnorodna i względna jest również rzeczywistość. Jest to możliwe dzięki temu, że materia, stanowiąca jej podłoże, może przybierać różne postacie, posiada nie jedną naturę, lecz wiele różnych i sprzecznych natur; jest wszystkim tym, co się komukolwiek zjawia. Najbardziej rozbieżne sądy o rzeczywistości są możliwe i wszystkie są równie prawdziwe: bo, jak to wynikało z założeń Protagorasa, rzeczywistość posiada własności rozbieżne i wręcz sprzeczne. Protagoras nie uchylił się od tej konsekwencji i pojmował rzeczywistość jako niezgodną z zasadą sprzeczności. Był to wynik naturalny dla myśliciela, który chciał połączyć skrajny sensualizm z realistycznym pojmowaniem poznania. Względność umysłowego poznania przeszła na przedmioty poznania i relatywizm z epistemologicznego stał się też kosmologiczny. Relatywizm zapoczątkowany przez Protagorasa miał zabarwienie antropologiczne. Hasłem jego było: „Wszystkich rzeczy miarą jest człowiek", jak mówi jedyne zdanie, zachowane z jego głównego dzieła. To znaczy: jaka w każdej sprawie odpowiedź jest trafna, to zależy od człowieka, który ją daje. Dlatego też w każdej sprawie może się zdarzyć, że będą o niej wypowiadane zdania ze sobą sprzeczne. Protagoras zebrał nawet w specjalnym dziele takie „antylogie". Dzieło zaginęło - ale zastępuje je rozprawka Podwójne twierdzenia, napisana przez nieznanego sofistę, który idąc torem Protagorasa pokazywał względność poglądów na to, co dobre i złe, prawdziwe i nieprawdziwe. Oto np. choroba jest dobra i zła zarazem; jest zła dla chorego, ale dobra dla lekarza. 4. PRAKTYCYZM. Wobec przekonania sofistów, że przeciwne opinie mogą być równie prawdziwe, było naturalne, że dawali pierwszeństwo prawdom życiowo dogodnym. Przy uznawaniu i odrzucaniu opinii miarodajny był dla nich praktyczny punkt widzenia. Zastosował go do rozwiązania prawdy, jak się zdaje, sam Protagoras. Zdrowemu jadło wydaje się słodkie, a choremu gorzkie; zdrowy przez to nie jest od chorego mędrszy ani nie ma trafniejszego stosunku do jadła, ale - jest w położeniu lepszym, bo przyjemniejszym. Nieświadomi rzeczy - powiada Protagoras - nazywają niektóre twierdzenia prawdziwymi, ja zaś zowie jedne od drugich lepszymi, ale nigdy prawdziwszymi. Twierdzenia są równie prawdziwe, ale skoro jedne z nich są lepsze, to należy trzymać się lepszych. A kto uległ gorszym, powinien tak pokierować umysłem, aby je zmienić na lepsze. Mędrcami są ci, co tej zmiany dokonują: lekarze dokonują jej przez lekarstwa, sofiści - przez rozumowanie. Wprawdzie, co się komu wydaje słuszne, to też jest dlań słuszne - ale mędrzec może spowodować,że nie będą to twierdzenia przykre, lecz przyjemne. 5. KONWENCJONALIZM był dalszą konsekwencją relatywizmu. To, że wśród względnych prawd niektóre uważane są przez ludzi za obowiązujące, może być tylko wynikiem umowy. W szczególności sofiści skłonni byli za konwencjonalne uważać obowiązujące poglądy na mowę, prawo, moralność, religię. Jest to najbardziej typowy ich pogląd. Epoka, która zaczęła zajmować się sprawami specjalnie ludzkimi, zauważyła łatwo, że nie wszystko jest w nich zgodne z „naturą", że wiele tych spraw ma źródło w ludzkiej decyzji i „umowie". Już dawniej poeta Pindar i historyk Herodot, widząc niezgodę w poglądach panujących wśród Greków, twierdzili, że „umowa jest władcą wszystkich ludzi"; Archslaos, uczeń Anaksagorasa, przeciwstawiał naturę i umowę i z tego punktu widzenia pisał o pięknie, sprawiedliwości i prawie. Ale na wielką skalę przeciwstawianie natury i umowy zaczęli stosować typowi przedstawiciele epoki: sofiści. Genezę umowności rzeczy ludzkich pojmowali bardzo rozmaicie: jedni bowiem uważali konwencjonalne poglądy panujące wśród ludzi za wytworzone i narzucone przez silnych dla wyzyskania słabych, inni - za chytry wymysł słabych dla obrony przed silnymi. Obie koncepcje łączył Krycjasz, osławiony polityk, wychowanek sofistów, który głosił, że prawo obowiązujące jest wytworem większości słabych, religia zaś - wymysłem silnego władcy dla pohamowania tłumu. Sofiści nie zaprzeczali, że istnieją także „prawa natury", ale pojmowali je w swoisty sposób. Mianowicie, za prawo natury uważali na ogół tylko prawo silniejszego. I byli wśród sofistów tacy, co wobec umowności norm kultury głosili hasło powrotu do natury, czyli - do panowania siły. Trazymach, którego karykaturę dał Platon w Państwie, odrzucał, jako czysto umowne, normy moralne i religijne, a Kallikles, bohater Platońskiego Gorgiasza, pogardzał potocznymi poglądami jako „moralnością tłumu", i uznawał jedynie przyrodzone prawo silnego, którego zasadą jest wola mocy, cnotą energia pozbawiona skrupułów,
50

a celem władza i pełnia życia. Był wszakże i drugi prąd wśród sofistów. I ci również kulturę ludzką mieli za umowną. Likofron, uczeń Gorgiasza, uważał państwo za wynik umowy uczynionej dla zagwarantowania wzajemnego bezpieczeństwa, na rzecz którego jednostki rezygnują z części swych praw osobistych. W podobnym też sensie Alkidamas, inny uczeń Gorgiasza, uważał prawo i obyczaje za urządzenia konwencjonalne. Ale ci sofiści potępiali konwencje, które służą czyimś interesom i przywilejom, a cenili tylko takie, które mogą wykazać się przed forum rozumu. Z tego stanowiska Likofron występował np. przeciw prerogatywom dobrze urodzonych, Alkidamas przeciw niewolnictwu. Ten odłam sofistów uznawał właśnie wyższość stosunków umownych nad naturalnymi: bo dzięki nim zamiast siły może zapanować sprawiedliwość społeczna. Nie tylko ci sofiści-politycy, ale i sofista-filozof, jakim był Protagoras, znaczną część swej życiowej i pisarskiej pracy poświęcił temu, by w różnych dziedzinach życia, gdzie panują i muszą panować konwencje, konwencje te odpowiadały wymaganiom rozumu. Dążył tedy do zreformowania prawa obowiązującego tak, aby było racjonalne, aby kara nie była zemstą za przestępstwo, lecz odstraszeniem od dalszych przestępstw; do zracjonalizowania ustroju społecznego, aby był ludziom nie przeszkodą, lecz pomocą w ich walce o byt; także do zracjonalizowania mowy, aby była uformowana wedle jednej zasady, a nie wedle dwóch, wedle sensu i wedle formy. 6. POCZĄTKI ESTETYKI. Sofiści byli również pierwszymi, którzy na większą skalę zajmowali się estetyką czy, ściślej mówiąc, teorią sztuki. W tej dziedzinie pionierem był nie Protagoras, lecz Gorgiasz. Ich teoria sztuki nie miała jeszcze tak szerokiego zakresu, jak nowożytna: rozumienie bowiem sztuk przez Greków było węższe, nie mieli jeszcze pojęcia, które by obejmowało zarówno poezję jak plastykę, jeszcze nie widzieli ich łączności. Malarstwo, rzeźbę, architekturę - uważali za umiejętności czy kunszty takie same, jak tkactwo czy budowanie okrętów: cechą ich wszystkich jest, że wytwarzają realne przedmioty. Poezja zaś ma inny charakter, nic właśnie nie wytwarza poza słowami, podobna jest raczej do wieszczenia niż do umiejętności; a tak samo muzyka, którą też Grecy łączyli z poezją, traktowali jako jedno z nią. Otóż estetyka wytworzona przez sofistów, pierwsza estetyka grecka, była tylko teorią poezji. Inspirowana zaś była przede wszystkim przez poezję sceniczną. Operowała trzema pojęciami: naśladownictwa, iluzji i oczyszczenia. Miała trzy główne tezy: 1. poezja nie wytwarza przedmiotów realnych, lecz tylko ich słowne podobieństwa, „naśladownictwa"; 2. w umysłach słuchaczów wzbudza - jakby jakimś czarem iluzję; słuchacze słysząc ze sceny o cierpieniu doznają uczuć takich, jak gdyby to były prawdziwe cierpienia Edypa czy Elektry; 3. i ostatecznie poezja wywołuje w nich gwałtowną reakcję, wyładowuje ich uczucia, i to wyładowanie, oczyszczenie daje im ulgę i radość. Ta ostatnia teza przypominała idee religijne pitagorejczyków i może od nich się wywodziła; pozostałe zaś tezy tej pierwszej estetyki były już własnym pomysłem sofistów, przede wszystkim Gorgiasza. Z czasem wyszły z niej trzy wielkie teorie estetyczne: jedna z nich kładła w sztuce nacisk na naśladownictwo, druga na iluzję, trzecia na wyładowanie uczuć. Tę ostatnią przejął częściowo Arystoteles, mianowicie dla wyjaśnienia natury tragedii. Druga - teoria estetycznego iluzjonizmu - rozwinęła się dopiero w czasach nowożytnych. Natomiast teoria naśladownictwa została przejęta przez Platona i Arystotelesa i na długie stulecia stała się panującą teorią estetyczną. ZNACZENIE FILOZOFICZNE PROTAGORASA I SOFISTÓW. Byli tymi, którzy skierowali badania na człowieka, jego czynności i wytwory. Protagoras zaś stworzył samodzielną teorię filozoficzną. Po maksymalnych aspiracjach co do poznania, jakie ożywiały dotychczasowych filozofów Grecji, on pierwszy wystąpił z minimalizmem poznawczym i położył podstawy sensualizmu, relatywizmu, praktycyzmu, konwencjonalizmu. Był pierwszym w Grecji filozofem-relatywistą; w tym streszcza się jego pozycja historyczna. Był filozofem nowego już typu: jego filozofia miała inny zakres niż filozofia dawniejszych myślicieli greckich. Nie zajmował się już budowaniem systemu przyrody. Nie zajmował się też teologią: bo wprawdzie napisał dzieło O bogach, ale pierwszym jego zdaniem było: „O bogach nie potrafię wiedzieć ani że są, ani że ich nie ma; wiele bowiem rzeczy przeszkadza mi to wiedzieć, niejasność samej rzeczy i krótkość życia ludzkiego". NASTĘPCY. Protagoras zostawił znaczną ilość uczniów. Z nich Kseniades z Koryntu i Eutydem z Chios wyciągnęli skrajne konsekwencje z jego stanowiska, aż do zaprzeczenia możności poznania. Pod wpływem jego był matematyk Teodoros z Cyreny, poeci Eurypides i Sofokles oraz liryczny poeta, ateista
51

Diagoras z Melos. Z jego poglądów korzystali nawet uczniowie jego przeciwnika, Sokratesa, jak Antystenes i zwłaszcza Arystyp. - Z opozycją zaś przeciw relatywiście wystąpił Sokrates, a przede, wszystkim zwalczał go Platon; niemniej stanowisko Protagorasa nie zanikło w Grecji: dalszy ciąg rozpoczętej przez niego linii rozwojowej stanowili sceptycy. W XIX i XX w. szereg filozofów należących do prądu pozytywistycznego i pragmatystycznego, w szczególności Laas w Niemczech i Schiller w Anglii, powoływało się na Protagorasa, uważając go daleko więcej niż Platona i Arystotelesa za rzeczywistego antenata nowoczesnej filozofii.

SOKRATES
W tym samym czasie i w tych samych Atenach, gdzie kwitła sofistyka, wystąpił myśliciel, który wbrew relatywizmowi sofistów usiłował odnaleźć powszechne zasady poznania i działania. Był to Sokrates. ŻYCIE. Sokrates (469 - 399) urodził się w Atenach i w Atenach spędził całe swe życie. Był człowiekiem, w którym myśliciel w nierozerwalny sposób zespolił się z działaczem. Gdy tego wymagały potrzeby kraju, służył mu jako żołnierz i jako urzędnik - prytan; podczas wojny dawał dowody męstwa, podczas pokoju - rozwagi i odwagi cywilnej, występując sam jeden przeciw roznamiętnionemu tłumowi. Na ogół jednak nie brał udziału w sprawach państwowych; całkowicie bowiem poświęcił się działalności innego rodzaju: działalności nauczycielskiej. Przypominała pod wieloma względami czynności sofistów i współcześni traktowali Sokratesa jak sofistę; jednakże dzieliło go od sofistów nie tylko to, że uczył bezinteresownie, ale też i cała treść nauki. Działanie jego polegało na tym, że uczył ludzi cnoty, a ściślej mówiąc, uczył ich rozumu, aby przez to doprowadzić do cnoty. W tej działalności widział sens swego życia. Absorbowała go tak, że o własnych sprawach nie myślał: żył wraz z rodziną w niedostatku. Był wszędzie tam, gdzie mógł znaleźć rozmówców, zatrzymywał ludzi na rynku, w palestrze czy na biesiadzie, by mówić z każdym o jego sprawach i zmuszać do zastanawiania się nad nimi, nad umiejętnością i cnotą. Zyskał sobie koło zwolenników i uczniów: najwykwintniejsza młodzież ateńska, jak Alcybiades, Krycjasz, Platon, Ksenofont, przestawała z nim stale. Ale obok zwolenników miał i surowych krytyków. Zyskał popularność, ale popularność jego nie była połączona z uznaniem. Ogół widział w nim tylko dziwaka; przeciętny Ateńczyk nie traktował na serio człowieka, który zaprząta sobie głowę cudzymi sprawami, a nie może się zdobyć na nowy płaszcz: z tego stanowiska wydrwił go w swej komedii Ameipsjas. Inni widzieli w nim osobistość wręcz niebezpieczną: uprawiana przezeń analiza i krytyka przekonań i stosunków wydawała się groźna dla istniejącego porządku rzeczy. Arystofanes, który w 423 r. przedstawił Sokratesa w Chmurach, widział w nim ucieleśnienie bezcelowych rozważań, szkodliwej wolnomyślności, pychy, wymyślnych oszukaństw i braku szacunku dla tradycji. Pomimo takich o nim opinii mógł jednak jeszcze Sokrates przez ćwierć wieku czynić dalej swoje. Dopiero gdy doszedł do 70 roku życia, spotkało go publiczne oskarżenie, że działalność jego jest szkodliwa. Może działały tu przyczyny polityczne, poczucie zaczynającego się upadku Aten kazało szukać jego winowajców. Dość, że w r. 399 fabrykant Anytos, mówca Likon i poeta Meletos wnieśli przed sąd przysięgłych skargę na Sokratesa, że winien jest bezbożności oraz demoralizacji młodzieży. Sąd uznał winę Sokratesa. O karze śmierci nie myśleli zapewne ani oskarżyciele, ani sędziowie; tak ciężki wymiar kary wywołała postawa Sokratesa, który winy swej nie uznał, przeciwnie, kładł nacisk na doniosłość swej' działalności. Z powodów religijnych wyrok nie mógł być wykonany zaraz i Sokrates spędził 30 dni w więzieniu. Mógł łatwo uniknąć śmierci, uczniowie chcieli mu ułatwić ucieczkę, lecz nie zgodził się stojąc na stanowisku posłuszeństwa prawu. Ostatnie dni spędził w rozmowach z uczniami; Platon, choć wówczas z powodu choroby nieobecny, opisał w Fedonie na podstawie relacyj, ostatnie chwile Sokratesa. „Wszyscy jednozgodnie przyznają, że żaden jeszcze człowiek, ile pamięć nasza sięga, nie zajrzał w oczy śmierci z większą godnością", napisał uczeń Sokratesa, Ksenofont (IV, 8). Potomność po wszystkie czasy widziała w Sokratesie ideał filozofa, a w jego życiu i śmierci doskonałe wypełnienie obowiązków filozofa. Chłodny umysł łączył się w nim w przedziwny sposób z gorącym sercem. Silna, raczej zmysłowa natura była opanowana przez silną duszę. Brzydota przysłowiowa jego postaci była jakby symbolem wyższości ducha. Cechowała go równość i pogoda usposobienia, humor i łagodność. „Wydawał mi się najlepszym i najszczęśliwszym z ludzi", pisał Ksenofont. PISM nie zostawił, uczył tylko ustnie. O nauce jego wiemy z pism uczniów, głównie z dialogów Platona i Wspomnień o Sokratesie Ksenofonta. Również i Arystoteles informuje o jego zasługach dla filozofii.
52

POGLĄDY SOKRATESA. Sokrates, podobnie jak sofiści i większość ludzi jego epoki, zajmował się tylko człowiekiem. W człowieku zaś interesowało go jedynie to, co uważał za najważniejsze, a zarazem mogące być przedmiotem reformy i ulepszenia: „Zajmował się" - jak podaje Arystoteles - „jedynie sprawami etycznymi, całą zaś przyrodą nie zajmował się wcale". Mówił, że drzewa niczego nie mogą go nauczyć, uczą natomiast ludzie w mieście. I pracował na dwóch tylko polach: na polu etyki oraz logiki, którą uważał za niezbędną dla etyki. I. POGLĄDY ETYCZNE Sokratesa dadzą się sformułować w trzech głównych tezach: 1. CNOTA JEST DOBREM BEZWZGLĘDNYM. „Cnota" była starodawnym pojęciem Greków, ale rozumiana była ogólnikowo, jako tężyzna życiowa, dzielność, sprawność w spełnianiu zawodowych czynności. Jeszcze sofiści tak rozumieli cnotę i stwierdzali, że jest to zaleta całkowicie względna, różna dla mężczyzny i dla kobiety, młodzieńca i dojrzałego męża. Sokrates zaoponował przeciw temu relatywizmowi, wskazał na zalety, które są jedne dla całego rodu ludzkiego: sprawiedliwość, odwaga czy panowanie nad sobą są zaletami zawsze i wszędzie. Nazywając te zalety „cnotą", dał temu wyrazowi bardziej specjalne, a właściwie zupełnie nowe znaczenie. Wytworzył nowe pojęcie cnoty przez to, że spośród zalet człowieka wyodrębnił specjalnie zalety moralne. Prawa dotyczące cnoty moralnej są „niepisane", w kodeksach ich nie ma; niemniej są trwalsze od pisanych. Wywodzą się bowiem z samej natury rzeczy, a nie z ustanowienia ludzkiego; jakże mogłyby być ustanowione, skoro są powszechne, jednakowe dla wszystkich ludzi? - wszak (tak rozumował Sokrates) wszyscy ludzie nie mogli zejść się razem i ustanawiać praw. Na powszechność praw moralnych Sokrates kładł szczególny nacisk, stojąc w opozycji do relatywizmu sofistów; powszechność była zasadniczą cechą cnoty w jej nowym znaczeniu. Ta dopiero co wyodrębniona zaleta wysunęła się od razu dla Sokratesa na szczyt dóbr. Wszystko inne, co ludzie zwykli uważać za dobro - zdrowie, bogactwo, sława - niejednokrotnie w skutkach okazuje się złe. Człowiek powinien zabiegać o dobro najwyższe, nie licząc się nawet z niebezpieczeństwami i śmiercią. Dla dóbr moralnych powinien poświęcić dobra niższe i pozorne: „Czyż nie wstydzisz się dbać o pieniądze, sławę, zaszczyty, a nie o rozum, prawdę i o to, by dusza stała się najlepsza?" Sokrates był tedy pierwszym, który wyróżnił dobra moralne, właściwy przedmiot etyki (za to nazwano go „twórcą etyki"); a także był pierwszym przedstawicielem stanowiska - nazwijmy je moralizmem wynoszącego dobra moralne ponad wszystkie inne. 2. CNOTA WIĄŻE SIĘ z POŻYTKIEM i SZCZĘŚCIEM. Sokrates mawiał, że rad by posłać do piekieł tego, kto pierwszy rozdzielił dobro i pożytek. Ale związek obu widział nie w tym, iż dobro zależne jest od pożytku, lecz, przeciwnie, iż pożytek zależny jest od dobra. Tylko to, co dobre, jest naprawdę pożyteczne. Ludzie dlatego często błądzą i działają wbrew własnemu pożytkowi, że nie wiedzą, co jest dobre. Sokrates był tedy przeciwieństwem utylitarysty; ale stojąc na stanowisku nierozdzielności dobra i pożytku często wyrażał się tak samo jak utylitaryści: twierdził, że czyn jest niezawodnie dobry, gdy wypływa zeń pożytek, a zalecając sprawiedliwość czy lojalność, wysiłek w pracy czy kompetencję w zawodzie, powoływał się na płynącą stąd korzyść. A podobnie rozumiał również stosunek dobra do szczęścia: szczęście związane jest z cnotą, bo z cnoty wynika. Szczęśliwy jest bowiem ten, kto posiada największe dobra, a największym dobrem jest cnota. 3. CNOTA JEST WIEDZĄ. Wszelkie zło pochodzi z nieświadomości: nikt umyślnie i z świadomością zła nie czyni. I nie może być inaczej: skoro dobro jest pożyteczne i gwarantuje szczęście, nie ma powodu, aby ktoś, kto je zna, nie czynił go. Wiedza jest tedy warunkiem dostatecznym cnoty, a mówiąc językiem jaskrawym, jakiego Sokrates używał: jest tym samym, co cnota. „Jest to jedno i to samo wiedzieć, co jest sprawiedliwe, i być sprawiedliwym". To była definicja Sokratesa: cnota jest wiedzą. Na zarzut, że w działaniach ludzkich nieraz przejawia się rozdźwięk między wiedzą a czynem, między tym, co dyktuje rozum, a tym, do czego pcha namiętność, że do cnoty, oprócz wiedzy, potrzebna jest jeszcze wola - na to Sokrates odpowiedziałby, że jeśli wiedza nie wystarcza do cnoty, to musi być powierzchowna i niezupełna. Kto natomiast posiada wiedzę prawdziwą i pełną, ten nie może nie przejąć się nią do głębi i nie może czynić inaczej niż dobrze. Wiedza potrzebna do cnoty jest oczywiście innego rodzaju niż ta, którą zbierali filozofowie greccy: to nie wiedza o żywiołach, gwiazdach, o kosmosie, lecz o sprawiedliwości i odwadze, nie przyrodnicza, lecz etyczna. Opiera się nie na czysto teoretycznym roztrząsaniu, lecz na praktycznym rozsądku. Stanowisko takie nazywa się intelektualizmem etycznym. Sokrates nie był zresztą odosobniony na tym stanowisku. Grecy mieli w ogóle skłonność do intelektualnego pojmowania życia, a już szczególniej było
53

lecz do zastanawiania się nad cnotą. nie formułował jej przepisów. aż doprowadziły do twierdzenia sprzecznego z twierdzeniami powszechnie uznanymi bądź z samą tezą pierwotną. nie jest wrodzone. Sokrates nie tylko głosił taką ogólną teorię. polegała na doprowadzaniu do absurdu: fałszywą tezę przeciwnika Sokrates przyjmował poważnie (to nazywano „ironią" Sokratesa) i pytaniami zmuszał do wyciągania z tezy konsekwencji dopóty. to miało jeszcze specjalne powody: najpierw. należy uświadomić sobie naturę poznania. cały mu się poświęcił. Następną konsekwencją było. Przede wszystkim zaś była w tym wiedza epistemologiczna: ujawniał bowiem. Cnota jest jedna. Jako konsekwencje intelektualizmu powstały dalsze tezy Sokratejskiej etyki. posiadał pojęcie i kryterium wiedzy. potem dopiero sama wiedza. sam był typem refleksyjnym. jak usuwać fałszywe przekonania. więc są w istocie swej jednym i tym samym. Że Sokrates zajmował stanowisko intelektualistyczne. Składała się z dwóch części. ale raczej uzupełnieniem etyki przez czynnik religijny. A to uważał za rzecz najważniejszą i za właściwy początek badań: najpierw kryterium wiedzy. bo gdy inni ulegając złudzeniu mniemali. tak rozpowszechnionym w czasach nowych. Tą tezą o jedności cnoty Sokrates wyrażał swój sprzeciw wobec pluralizmu etycznego sofistów. czyli jej metodologią. w Atenach.jako wiedza o bogach. jaką się posługiwał. „elenktycznej" i „maieutycznej": pierwsza uczyła. Sokrates niczym swej teorii intelektualistycznej nie ograniczał. że cnota jest jedna. że uczniów prawdy nauczy. nazywał to „wiedzą niewiedzy". że krytyka poznania jest pierwszą z nauk filozoficznych i musi poprzedzać wszystkie inne. Uważał się za uprawnionego do tej krytyki. POGLĄDY LOGICZNE. co się komu należy. następnie. gdy się wie. że wie. Sokrates wzywał nie wprost do cnoty. Sokrates zwykł był trudno uchwytne zalety moralne wyobrażać sobie przez analogię z zaletami pracy zawodowej. negatywnej i pozytywnej. że nie znał jej wahań i nie odczuwał jej udziału w decyzjach. Wyłania się stąd proste wskazanie życiowe: należy szukać wiedzy. Sprawiedliwość była zdefiniowana jako wiedza o tym. ale zastosował ją do siebie. Uważając nauczanie za zadanie najwyższe. uwaga filozofów. skierowana dotąd na rzeczywistość. Metoda. nie obiecywał. współpracy umysłowej. jak robić. na czym polega wiedza. ostatecznie wszystkie cnoty są wiedzą.jako wiedza o tym. co jest tylko pozorem wiedzy. lecz że będzie razem z nimi prawdy szukać. z żelazną konsekwencją kierował swym życiem zgodnie z teorią. Sam. lecz wirtuozem metody. odwaga . Jego teoria wiedzy była teorią poszukiwania wiedzy. w rodzaju woli czy czucia. jak sofiści. Zanim zacznie się badać naturę rzeczy. Była to teza doniosła: wielkie dobro. że dla poszukiwania wiedzy została obmyślona specjalna metoda. powołaniem się na pomoc. pobożność . jak się wyrażał .który go od złego czynu powstrzymywał. Zdobywając wiedzę osiągamy dobro. spoczęła teraz na wiedzy i na sposobie jej zdobywania. a kto może. nie posiadał gotowej wiedzy. Najpierw. była metodą dyskusji. przeto od nas samych zależy. powinien i innych wiedzy uczyć. gdy się umie robić. on miał świadomość swej niewiedzy.jak zdobywać prawdziwe. Była to wiedza psychologiczna: bo stwierdzając swą niewiedzę ujawniał poznanie samego siebie. nie działającym odruchowo. Paradoksalne pojęcie „wiedzy 54 . czego należy się bać. że wiedzę posiadają. Nie licząc się z osobistymi skłonnościami i warunkami życia dążył niezłomnie do tego. w dobie greckiego oświecenia. a z nim pożytek i szczęście. Sokrates nie był teoretykiem. choć był nauczycielem. II. skoro umiał rozpoznać jej brak. i oczyszczenie zeń umysłu.ono rozpowszechnione w V w. jakim jest cnota. boć cnota jest wiedzą. Ten głos wewnętrzny nie był uzupełnieniem intelektu przez inny czynnik psychiczny. że cnoty można się uczyć. Celem było zdemaskowanie tego. Jego życie i śmierć były w zupełnej jedności z jego nauką. jakiej bóstwo udziela ludziom. bo każda cnota jest wiedzą. czego nie wiedzieli inni. Etyczne tezy Sokratesa łączyły się w łańcuch i prowadziły do jasnego wniosku: Ludzie dążą do szczęścia i do pożytku. czyli metoda zbijania. jak ją stosować. Sokrates stał pierwszy na stanowisku. Prawdziwe szczęście i prawdziwy pożytek daje tylko dobro. METODA ELENKTYCZNA. I właśnie przez to była rzeczą szczególnej wagi: bo spowodowała. powodującym się w życiu namysłem. którą Sokrates uważał za „największy i najskuteczniejszy spośród sposobów oczyszczania umysłu". co jest dobrem najwyższym i co przeto obowiązuje wszystkich i zawsze. l. a przy tym posiadającym wolę tak silną i pewną. zwłaszcza rzemieślniczej: w tej zaś dziedzinie robi się dobrze. Natomiast w swych osobistych decyzjach powoływał się nieraz na głos wewnętrzny . lecz przykładem własnym pokazywał. druga . a wiedzy można się uczyć.na głos demona (daimonion). Wiedział przez to coś. którą by mógł komunikować innym. Można je nabyć. czy dobro to posiadamy. Prawdziwym dobrem jest cnota.

po drugiej „N" i następnie pod „S" spisywać w jednej kolumnie wszystko. przechodził drogą analogii. z którego wynikało. Wierzył w możność znalezienia prawdy obowiązującej powszechnie i w tym była najważniejsza różnica między nim a sofistami. co to znaczy „sprawiedliwość". a więc i moralna. Na tę rozbieżność powoływali się sofiści. iż wie. wskazuje. i potem odnaleźć ich cechy wspólne. lecz krytycznej. dążył do tego. przeto funkcja nauczyciela analogiczna jest do sztuki położniczej. I miał przekonanie. Każdy wie. który każdy posiada. I sam. które znane są potocznie. że sprawiedliwość jest złem. co to „odwaga". na które naprowadziła analogia. ale jej sobie nie uświadamia. znajdował pojęcie odwagi czy sprawiedliwości: to był cel jego poszukiwań. a tak samo błędne było określenie. na lądzie tak samo jak na morzu. Traktował je jako przesłanki dla rozumowania. To jest dzieło indukcji. sprawiedliwość jest dobrem. Sokrates był pierwszym. Sokrates. polityka. że się nie lękasz i jesteś odważny. w polityce jak i w życiu prywatnym. czy wiesz. której wymaga. metodą. „Dwie są rzeczy. swoiste obowiązki. choć powtarzał wciąż o swej niewiedzy. tak iż odpowiedź niewiele tylko wymagała samodzielności i sprowadzała się do powiedzenia: tak czy nie. zarówno te. iż posiada intuicyjną wiedzę o dobru. szukał metody stałej i obowiązującej badacza. przyznawał wyraźnie. on zrobił świadomie i metodycznie. co jest dobre i złe. swoiste zło. którzy nie umieli wyjść poza relatywizm. wynikało. wbrew sofistom. że dzielił pytania złożone na najprostsze i dawał im formę rozjemczą. Metoda jego była metodą wspólnego szukania. sprawdzonych doświadczeniem i czynem. Wedle świadectwa Arystotelesa Sokrates był twórcą metody indukcyjnej. Aby ustalić. którzy byli relatywistami. Metodę zbijania miał wspólną z nimi. Sokrates postępował w ten sposób. Odpowiedź na proste pytania etyczne musiała wypadać trafnie. Sokrates każe napisać po jednej stronie „S". Szukał zaś ogólnych cech odwagi czy sprawiedliwości na to. który zajął się systematycznie kwestią definiowania pojęć i wskazał na indukcję jako na sposób znajdowania definicji. a tchórzostwo złem. na to pytanie analogia nie da już odpowiedzi. jak i te. czym jest odwaga i czym jest sprawiedliwość. ale i w pokoju. Jeśli np. z określenia sprawiedliwości. wiedzę i obowiązki. lecz tylko rozsądku. że trzeba mu w tym dopomóc. Fakty te dotyczyły czynności człowieka: rzemieślnika. ale to. ogólne cechy sprawiedliwości. co oni robili przygodnie. a dla niego tylko początek. Na to trzeba zestawić poszczególne wypadki odwagi. trudniej uchwytnych. Czym jest odwaga (czy jakakolwiek cnota). Pytaniami takimi przyciskał do muru. Cel jego był praktyczny: szukał pojęć. że każdy człowiek nosi w sobie wiedzę prawdziwą. co to jest sprawiedliwość. aby względność przezwyciężyć i znaleźć cechy wspólne wszystkim czynom sprawiedliwym. B) Wszakże analogia pomaga tylko w ustaleniu zakresu pojęcia. zmuszał do dawania odpowiedzi. by ustalić. Wypadło spisać pozycje bardzo różnorodne i rozbieżne. to i każda inna czynność. by dowieść. o które musi zabiegać. że tchórzostwo jest dobrem. którego ma unikać. Dalej. Wiedza ta stanowiła punkt oparcia dla jego wywodów etycznych. Rola kierownika polegała na umiejętnym stawianiu pytań. w radości jak i w bólu. czyli sztuką położniczą. artysty. bo 55 .niewiedzy" było wyrażeniem postawy nie sceptycznej. analogia uczy do zakresu faktów znanych wciągać fakty nowe. swoiste zło. Założeniem rozumowania analogicznego była stałość struktury wszelkiej czynności. Jak zaś tę metodę pojmował. A) Poszukiwania swe Sokrates rozpoczynał od stwierdzenia faktów znanych i uznanych. mniemał bowiem. że w takim indukcyjnie zdobytym pojęciu ma wiedzę pewną i powszechną. Sokrates spełniał ją przy pomocy pytań. I przed Sokratesem wielu ludzi posługiwało się indukcją i definiowało pojęcia. wodza. przeciwnie. C) I tak było w każdej rozmowie Sokratesa: w każdej szukał cech ogólnych. ale nie treści. METODA MAIEUTYCZNA. np. która nosi dziś nazwę heurystycznej. w pożądaniach jak i w obawach. trzeba wydobyć zeń prawdę. to określ. jak względna jest sprawiedliwość. mówisz.pisze Arystoteles. Drugą metodę Sokrates nazywał maieutyką. Aby zaś mieć pojecie. że odwaga istnieje nie tylko na wojnie. swoistą wiedzę. ale dla nich był to koniec i cel. musi mieć swoiste zalety. Do czynności zaś moralnych. Jakikolwiek kto w rozmowie z nim poruszał temat. Jeśli czynność rzemieślnika ma swoiste zalety. trzeba je zdefiniować. to wiedział. była dla Sokratesa sprawdzianem trafności jego rozumowań. on nawracał zawsze do definicji: chwalisz kogoś za sprawiedliwość. co jest czynem sprawiedliwym. nie wymagała bowiem żadnych specjalnych wiadomości. to powiedz. iż np.co niesprawiedliwym. jakie chciał przyjąć. że określenie to jest błędne. 2. a pod „N" . które każdy musi sprawiedliwie przyznać Sokratesowi: rozumowanie indukcyjne i definicję" . to wykazuje najlepiej jego rozmowa z Eutydemem spisana przez Ksenofonta.

np. ten ma wiedzę. on jako korzyść duchową i trwałą. dziejowo mniej ważni. i oni cel ten rozumieli praktycznie. między którymi nie może być porozumienia. Sokrates zaś uczył tylko tego. to jednak znaleźli się ludzie. Tak czynili przede wszystkim Antystenes i Arystyp. Cel był praktyczny. Byli to wspólni uczniowie Sokratesa i sofistów. Właśnie on 56 . że jedynie prawda jest skuteczna dla celów. ten ma cnotę. z Protagorasem na czele. Dwaj wielcy filozofowie klasycznej filozofii greckiej byli jego uczniami: Platon . Głębsza jeszcze różnica była w tym: sofiści uważając prawdę za względną i umowną chcieli uczyć nie tego. Arystoteles . Pierwszy z nich założył szkołę cyników. i im chodziło o uzyskanie korzyści przez wiedzę. Sofiści byli utylitarystami.szkołę cyrenaików. Na tym znów fundamencie następne stulecia budowały teorię poznania. które stawiał: dla poprawy moralnej ludzi. 1. a kto ma wiedzę. drugi . który też na pozór był zbliżony do pojmowania sofistów: bo i on. Ale to była tylko część uczniów jego. była to opozycja laików. Jednakże różnica była zasadnicza: im chodziło o język. Natomiast filozofowie stanowczo wypowiedzieli się za Sokratesem. którzy od Sokratesa przejęli tylko pewne składniki jego nauki. i jemu. W porównaniu z tym. której język daje tylko nazwę. a wiedza . w przekonaniu. Konsekwencję tę przyjęły odtąd wszystkie obozy filozofii greckiej i na tym fundamencie budowały etykę. Cel badań rozumiał w sposób.pośrednim. Zewnętrznie bardzo przypominał mistrza.hedonizmu. oni byli relatywistami. który był i teoretycznie ważny: wynikiem tym były doniosłe metody logiczne. ale dał wynik. co za tym idzie. że najważniejszą rzeczą w życiu jest cnota. a więc nierozłączność szczęścia. a) Od Sokratesa wziął przeświadczenie. CYNICY. Wprawdzie zarówno indukcję jak i definicję stosował tylko w wąskim zakresie pojęć etycznych. Antystenes wyprowadzał ten pogląd z nauki Sokratesa. że reprezentują krańcowe ujęcia tej puścizny. bądź jego teorię pojęć. a na podłożu jego teorii pojęć etycznych stworzyli wielkie systemy filozoficzne. któremu zależało na jednej ogólnej formule. Sokratesowi zaś o rzecz samą. UCZNIOWIE. Logiczne zdobycze Sokratesa wydają się pokrewne zdobyczom sofistów. a zarazem. I. co prawdziwe. Był płodnym pisarzem. i Sokrates stali na przeciwległym stanowisku filozoficznym. ale był to pogląd Sokratesowi obcy. Przejęli się jego wiarą w poznanie bezwzględne. Inni. Ale korzyść rozumieli inaczej: oni pojmowali ją materialnie i doraźnie. połączony ze skrajnym intelektualizmem: cnota jest dlań celem człowieka. więc . w której rozwinęli dwie najbardziej skrajne teorie: cynicy . a potem Sokratesa. POGLĄDY. którzy łączyli ich poglądy. zebrać encyklopedycznie jak najwięcej wiadomości. ale gdy metody były ustalone. Był najpierw uczniem Gorgiasza. ten posiada największe dobro i przeto jest szczęśliwy. Stosunki jego z Platonem były wrogie: obaj mieli zapewne świadomość. Pod wpływem zaś Sokratesa położyli nacisk na etykę. faktycznie przeważa w nich Protagoras. Platonizm i arystotelizm były owocami akcji Sokratesa. Sofiści byli erudytami. której nazwa pochodzi od gimnazjum Cynosarges. nie zrywając wszakże z relatywizmem sofistów. SOKRATYZM to skrajny moralizm. wyzyskali w inny zupełnie sposób jego doktrynę. co prawdziwe. on uznawał wiedzę powszechną i bezwzględną.kto ma pojęcia. między innymi obojętna jest wiedza.wiedza może być tylko ogólna. Sokrates zaś był logikiem. Wiedzę pojmuje jako pojęciową. UCZNIOWIE SOFISTÓW I SOKRATESA Choć sofiści. a sposób tworzenia pojęć widzi w indukcji. gdzie wykładał. wszystko inne jest obojętne. dokonali tego uczniowie Sokratesa. bądź jego moralizm. iż są najwybitniejszymi uczniami. cnotę. co najważniejsze. Opozycja przeciw Sokratesowi wyładowała się w procesie i straceniu. łatwą już było rzeczą zastosować je powszechnie. Wpływ jego był olbrzymi. do niezwykłej subtelności. cenionym w starożytności za dobry styl. lecz tego. I druga jeszcze konsekwencja została przyjęta przez następców Sokratesa: wiedza jest zawarta w pojęciach ogólnych. między którymi musi się rozegrać walka o puściznę Sokratesa. Kto posiada wiedzę i. ANTYSTENES z Aten był założycielem szkoły. Prodyk.generalnym środkiem. a cyrenaicy .teorię moralizmu. co skuteczne. rozumu i cnoty była konsekwencją sokratyzmu. ale liczniejsi. Należał do proletariatu ateńskiego i w swej doktrynie dał ideologię proletariatu. do nas pisma jego nie doszły. Obaj uchodzą za sokratyków. zwłaszcza kultywowanie definicji: boć sofiści także zajmowali się wyrazami i ich znaczeniem i dochodzili na tym polu. W teoretycznej filozofii wierni byli całkowicie Protagorejskiemu relatywizmowi.bezpośrednim. którzy starali się. a Sokrates moralistą.

że nie dałyby także. Ich filozofia wyrosła nie z rozważań teoretycznych. sławili ją. a najsławniejszy jego uczeń.jeśli w ogóle istniały . Jeśli cynicy sławili cnotę. b) Etyka stanowiła ośrodek filozofii Antystenesa. pojęciami. poza cnotą. Od nich sposób życia naigrawający się z opinii. Diogenes.) Z filozofią nie mieli już nic wspólnego. Nic nie posiadali. wcale nie „cynicznej". pozbawionego wszystkiego. to nie dlatego. on określał je właśnie jako trafny domysł połączony z wytłumaczeniem. jak w moralnych i politycznych. Posługując się znanymi. pozostawała im tylko . Zaprzeczał tedy Antystenes wraz z sofistami.to były główne hasła tej filozofii. na pozór tak prostych. że oderwali się od tradycji. Twórcy cynizmu należeli do proletariatu. co mieli w sobie samych. potępiali wszelakie urządzenia społeczne i państwowe. Próżną jest rzeczą usiłować definiować rzeczy. istnieją stoły i krzesła. a nie ma „sprzętów w ogóle". który posiadał majątek i stanowisko. Zresztą. pozbawionym środków do życia. a nie dość stosował je w życiu. Temu. a więc . I pozostawało to. Występowali przeciw wszelkim nierównościom.poszły w zapomnienie. zwłaszcza wśród sofistów. (Dla określenia pierwotnej filozofii cyników. że wygłaszał teorie. to o słowach. wobec tego wszystko inne jest obojętne. dlatego to następcy mogli poglądy jego uzupełniać zarówno w duchu sensualizmu i materializmu. stanowiska. Obojętność i osiągana przez nią niezależność . wrócili do poglądów najprostszych. jako dobrowolni proletariusze i abnegaci. ale w ogóle wszelkich wytworów kultury. gdyby je mieli. Tradycja uczyniła zeń typ cynika. Był on pierwszym z cyników. i tłumaczyli sobie.cnota. I gdy inni sokratycy. uważali się za obywateli świata. stosuje się inną nazwę: „cynicyzm". jak mniemał. odmówili wartości. W poglądach filozoficznych tak samo. wtedy jest się prawdziwie wolnym i niezależnym. by nie dbali o zadowolenie. Wymagała ona. Sokrates wypowiedział się tylko w części zagadnień filozoficznych i wypowiedział się tylko formalnie. Krok ten zrobił Diogenes. Gdy zaś pismem zwalczali cywilizację. Należy tedy zobojętnieć dla wszystkiego poza cnotą. 57 . poznanie odróżniali od opartego na postrzeżeniach domysłu. wszystkich ludzi mieli za równych. kultury i powszechnie cenionych dóbr nazwano „cynizmem". Twierdzili. to czynili to zwykle w stylu drastycznym i grubiańskim. czego nie posiadali. byli za równouprawnieniem kobiet i niewolników. i sam rozpoczął życie wedle cynickiej teorii. Stojąc na stanowisku sensualistycznej koncepcji poznania skłaniał się też do materialistycznej koncepcji przyrody i ostro występował przeciw antymaterialistycznym teoriom. który wraz z żoną Hiparchią i innymi członkami rodziny należał do szkoły cynickiej. bo ich nie mieli. cynicy nazywali mędrcami. bez domu i własności. Cynizm zaczął od teorii. a przechowały się tylko negatywne: że jest obojętnością dla pozornych dóbr i niezależnością wobec losu. mówił. Uczniem Antystenesa był Diogenes z Synopy (zm. to tylko przez konwencję. Przeciwnie. Za wzór mędrca mieli Sokratesa: był on niejako żywym modelem ich teorii. SZKOLĄ CYNICKA. a potępiali dobra zewnętrzne z intencją hedonistyczną. jeden z najpopularniejszych filozofów. jak i w duchu racjonalizmu i idealizmu. bo ona sama wystarcza do szczęścia. ale je dobrowolnie porzucił. W niej zaś doprowadził do skrajności pogląd Sokratesa: Jedynym dobrem i celem życia jest cnota. byli to dziwacy.natura. bo go przekonała teoria cynicka. że istnieją jedynie konkretne rzeczy. uważając je za konwencjonalne. nie posiadającym praw obywatelskich. był synem bankruta. Istnieje tylko konkretny człowiek.dzielił cyników od Sokratesa. że jedynie cnota jest „z natury" swej dobrem. Za Sokratesem twierdzili. choć filozofia nie zawdzięcza mu żadnych zdobyczy teoretycznych. potem przeszedł dopiero do praktyki. że cnota jest jedna. Opinie te cyników tłumaczą się dość łatwo. aż w XX w. a nie do pochodzenia czy majątku. i ograniczał poznanie do postrzeżeń. z Platonem na czele. Antystenesa pozytywne określenia cnoty . Zarzucał on Antystenesowi. przykładając zaś wagę tylko do cnoty. lecz z warunków życiowych. majątku. Dobra te nie dały im zadowolenia. Cechą cyników było. Ceniąc jedynie życie „wedle natury". 323?). Nie uznawali granic państwowych. 2. wszystko inne jest niepotrzebne. Istotnie wielu było odtąd cyników. konwenansów. Ignorując nowe pomysły filozofów. obrażający umyślnie opinię publiczną i drwiący sobie z niej. wyzbycia się nie tylko ujemnych. a nie ma „człowieczeństwa". taka sama dla wszystkich. Wiele wieków przeszło. co żyli jak on. uczniem zaś najwybitniejszym Diogenesa był Krates z Teb. jeśli jest uważane za dobro. „kosmopolitów". zainicjowanym przez Platona. którzy całkowicie uniezależnili się. wszystko zaś inne. przyzwyczajeń. Antystenes był synem niewolnicy. a jeśli mówimy o czymś więcej. jakoby pojęcia były samoistnym źródłem poznania. nie o rzeczywistości. filozofowie zaczęli głosić poglądy zbliżone do tych cynickich. Ludzi. można je tylko opisywać. Jeszcze dość liczni byli w czasach cezarów.

Arystyp zaprzeczał. hasło „carpe diem" odpowiadało doktrynie Arystypa. że przykrość jest jedynym złem. a unikamy przykrości. „Przyjemność różni się od przyjemności tylko tym. Wiele z nich przeszło do stoików. Arystyp pozyskał dla swej filozofii spore grono zwolenników.że przyjemność jest jedynym dobrem. Najpierw poznał poglądy Protagorasa. Ponadto ograniczali ją jeszcze w myśl subiektywizmu: poznajemy tylko własne stany. i to są jedyne ich własności. bo. jaka się nadarza. 4. jako dostarczaną wyłącznie przez zmysły i zupełnie względną. przyjęto nazywać hedonizmem. Wpływ ich sięgał daleko poza szkołę. W pięciu tezach można ująć skrajny hedonizm Arystypa: 1. Przyjemność jest jedynym dobrem. „Prawdziwy filozof" miał ich rysy: był ubogi. Przyjemności różnią się tylko intensywnością. 3. będąca jedynym dobrem.. Od Sokratesa i sofistów Arystyp nauczył się tego samego.. a przykrość jedynym złem. które same z siebie byłyby wyższe lub niższe od innych. Taka „częściowa przyjemność" jest celem życia. SZKOŁA CYRENAJSKA. I faktycznie zabiegamy zawsze i tylko o przyjemność. nawet cnota jest cenna jedynie w miarę dostarczanej przez nią przyjemności. Toteż lekceważenie wiedzy i niewiara w nią cechowały cyrenaików tak samo jak cyników. że polega na braku cierpienia. Przyjemność. a nie rzeczy. Annikeris i inni. zwany Ateistą.pisał . gdy daje równą przyjemność. jakie obejmuje". CYRENAICY. ale doktrynie sofistów został w wielu punktach wierny. 2. podczas gdy Arystyp . Arystoteles nazywa go sofistą: dawał do tego podstawę zarówno swą doktryną. i to właśnie późni. jak i trybem wędrownym życia. stosując w praktyce hedonizm. czyli nie ma przyjemności. z którym spotkał się na dworze sycylijskim. że jedna od drugiej jest przyjemniejsza". która od jego ojczyzny wzięła nazwę cyrenajskiej. To w przeciwieństwie do niektórych późniejszych hedonistów. W szczególności idee cyników odpowiadały wczesnemu chrześcijaństwu. Wszystko jest równie dobre. Stanowił typ skrajnie odmienny od Antystenesa: podczas gdy tamten przystał na żywot proletariusza. należał do nich Teodoros. jakie kursowały o nim w starożytności. Stąd już było naturalne przejście do jego etyki. natomiast nie różnią się między sobą jakością. POGLĄDY. jakoby sam brak cierpienia i przykrości był już przyjemnością. które dają podstawę. Nawet myśliciele innych kierunków. zwany Nawołującym do śmierci. Uzupełniającą tezą jest. bądź przykre. twierdząc. Przyjemność jest stanem pozytywnym. ale czynił to w odwrotnym kierunku: Sokrates głosił. niczym prawie w poglądach swych nie różnili się od cyników. pisali pochwałę filozofa. jak Epiktet. lecz ze względu na częściowe przyjemności. ARYSTYP z CYRENY był założycielem szkoły. II. Datami życia zbliżony był do Platona. Zwłaszcza niektórzy stoicy. jak twierdził. To teza zasadnicza. a szczęśliwy. że jedynie dobro (mianowicie moralne) daje przyjemność. i to między sobą tak różni jak Julian Apostata i Grzegorz z Nazjanzu. oznaczającego przyjemność. iż jak Sokrates łączył dobro i przyjemność. później dopiero Sokratesa. te zaś są bądź przyjemne. podczas gdy brak przyjemności jak i brak przykrości są właśnie brakiem takiego ruchu. 58 . a także jego wnuczką i Arystypem Młodszym. stał się jego uczniem. Znane nam są tylko nasze stany. co Antystenes: że sprawy praktyczne są ważniejsze od teoretycznych. jakiego zna historia etyki. Hegezjasz. Poza jego córką.„jest celem życia". póki działa bodziec. Że mógł jednakże mienić się sokratykiem. przedstawiały go jako oportunistę i serwilistę i specjalnie przeciwstawiały jego zachowanie pełnemu godności zachowaniu Platona. szczęście zaś jest tylko zespołem częściowych przyjemności. To stanowisko od greckiego terminu . szczęście zaś nie samo przez się. wróg chrześcijaństwa i jego obrońca. a charakteryzowali go jako cynika. jak Epikur. miało podstawę w tym. Przede wszystkim zaś późnostarożytne pojęcie filozofa wytworzyło się pod wpływem cyników.Rozpowszechnienie idei cynickich było w starożytności ogromne. lecz należy chwytać przyjemność. był też pierwszym z uczniów Sokratesa. 1. Niesłuszną jest rzeczą wyrzekać się obecnej przyjemności dla przyszłego szczęścia. Więc przyjemność jest jedynym dobrem.. który powrócił do obyczaju sofistów brania zapłaty za naukę. którzy ją mieli za stan negatywny. 5. A i sama szkoła istniała do VI wieku. 2. I żył wedle niej. które te stany wywołują.. Wiedzę pojmowali całkowicie w duchu Protagorasa. „Częściowa przyjemność jest godna pożądania sama przez się. on wiódł życie dworaka i światowca. aby między nimi wybierać. jeszcze za życia Sokratesa. Arystyp był możliwie najbardziej zdecydowanym i bezkompromisowym hedonistą. Doktrynę swą wytworzył wcześnie. Przyjemność jest natury cielesnej. Anegdoty. przyjemność i przykrość są rodzajami ruchu dokonującego się w nas. jest stanem przelotnym. chwilowym. „Cielesna przyjemność" . trwającym tylko.

Odtąd zamieszkał w Atenach. Bywał potem we Włoszech. jak mówili. a przelotna przykrość najwyższym złem. zachęcając hedonistów do służenia przyjaźni. Obcując z Sokratesem Platon stykał się zarazem z różnymi prądami. Przez te ustępstwa. stworzony przez Sokratesa. gdyż „nie wszystkie duchowe przyjemności i przykrości dają się wywieść z przyjemności i przykrości cielesnych". od 427 do 347 r. tamta w materii. należy wyrzec się dóbr. 1. 4. Hegezjasz zaś zrezygnował z pozytywnego charakteru przyjemności. proste a nieprzejednane w swym hedonizmie. dać przydomek „Platona" za jego bary szerokie. powrócił z nich jako człowiek zupełnie dojrzały. malarstwie i muzyce. ojciec należał do Kodrydów. w ojczyźnie eleatyzmu i pitagoreizmu. Lata te miały wpływ decydujący. Nauczyciel gimnastyki. znał popularne w Atenach pisma Anaksagorasa. Podróże Platona trwały lat dwanaście. że pozytywne przyjemności nie dadzą się w życiu osiągnąć i że przeto jako cel należy sobie stawiać brak trosk i smutków. pozostał zawsze artystą. Przyjemności duchowe zostały uznane jako odrębna klasa przyjemności obok cielesnych. Naukowe studia również rozpoczął wcześnie: słuchał Kratyla heraklitejczyka. odwiedzał Archytasa w Tarencie i starego Timaiosa pitagorejczyka w Lokri. W duchu prawdziwie greckim od młodu kształcił zarówno ciało. jednak pragnął czynem na wielką 59 . mniej więcej w sto lat po cyrenajskiej. sztuka Fidiasza i ruch etyczny i naukowy. o tym. ta zaś w idei i duchu widziała osnowę bytu. bogactw. ta zaś wyszła z nowej orientacji humanistycznej. które dostarczają wyższych przyjemności. Teodoros przyznał. a choć twórczość jego innym poszła torem. namawiał do śmierci. Był pono w Egipcie. zaczęły się jego lata wędrówki. na którą złożyło się państwo Peryklesa. stworzyła podłoże dla nowej hedonistycznej szkoły. Pochodził ze znakomitego rodu. ojczyźnie. o co warto zabiegać i czego warto unikać o stanach wywoływanych przez dobro i zło. miał młodzieńcowi. że prawdziwym dobrem i celem życia jest nie chwilowy stan przyjemności. Wreszcie Annikeris wprowadzał różnice jakościowe między przyjemnościami. Przyjemność przelotna przestała dlań być najwyższym dobrem. Żył w czasach rozkwitu Aten. okazało się zbyt jednostronne i trudne do obronienia. W otaczającym go życiu politycznym bezpośredniego udziału nie brał. ŻYCIE PLATONA. Nie była to pierwsza synteza filozoficzna Greków. która łatwiej niż życie może uwolnić od cierpień. Arystyp. 2. ten pesymista mniemał. poprzedziła ją bowiem filozofia Demokryta. jakie reprezentowali uczniowie Sokratesa: Antystenes. miłości. Założył szkołę w gaju Akademosa i oddał się pracy pisarskiej i nauczycielskiej. to podniosły wysoką jego kulturę logiczną i etyczną. zredukowany został do braku przykrości. rozpoczęty w V w. a złem nie chwilowa przykrość. Ale tamta była syntezą przyrodniczej filozofii pierwszego okresu. zwłaszcza ostatnie. Przebył z nim 8 lat aż do jego śmierci. jak umysł. toteż uczniowie jego zaczęli niebawem robić ustępstwa. Cel hedonistów stał się więc negatywny. dokonana w łonie szkoły cyrenajskiej. ta zaś idealistycznym.Cyrenaicy ci rozwijali swą hedonistyczną etykę w 5 działach: a) o dobru i złu lub. Aby cel ten osiągnąć. Wchłonęła doktrynę cyrenaików. lecz stała radość. Ta ewolucja. Platon Ateńczyk żył lat 80. wydał w początku następnego stulecia wielką syntezę: dzieło Platona. matka miała przodka w Solonie. zaszczytów. kursowały opowieści o jego „wtajemniczeniu" przez tamtejszych kapłanów. Euklides i inni. szukać kompromisów i porzucali jedną po drugiej jego tezy. 5.. podobnie jak równocześnie szkoła stoicka wchłonęła poglądy cyników. Po śmierci Sokratesa opuścił Ateny. wobec życia i śmierci: tak oto ideologia użycia przemieniła się w ideologię wyrzeczenia i hedonista ten zbliżał się poglądami swymi do cyników. w atmosferze najwyższej kultury starożytnej. którego właściwe imię było Arystokles. zobojętnieć wobec wszystkiego. bo przyjemność przestała być dobrem jedynym. porzucona została nawet i pierwsza zasadnicza teza hedonizmu. W igrzyskach olimpijskich i istmijskich odnosił zwycięstwa. Kultura domu była wysoka. Mając lat dwadzieścia poznał Sokratesa. Ćwiczył się w poezji. tamta była systemem materialistycznym. Szkoła ta została założona przez Epikura. jeśli nie wytworzyły. d) o wewnętrznych przyczynach (ornat) tych stanów i e) o podstawach decyzji Pierwotne stanowisko Arystypa. a przejęty pesymizmem. lecz stały smutek. wychowanie staranne. 3. c) o czynach wywoływanych przez te stany. PLATON Prąd humanistyczny w filozofii.

Dionizjos zmarł. Fajdros (alegoryczny opis stosunku duszy do idei). Rodziny nie założył. aby pogodzić Dionizjosa z Dionem. a nie schlebiać im. w całości. Teajtet w teorii poznania. Sofista (o bycie). na dziewięć tetralogii. Menon (dialog o możności uczenia się cnoty. Charmides (o roztropności). i Platon powrócił do Aten. Legendą jest. najbogatszym wówczas i najpotężniejszym państwie greckim. Z wyjątkiem tych dwóch przerw politycznych ostatnie czterdzieści lat życia Platona przeszły w Atenach w nieustannej pracy naukowej i nauczycielskiej. chwalili w hymnie „dzień. Milcjades . Najzupełniejszy ich zbiór przekazał Trasyllos. Eutyfron (o pobożności). 1) Wszystkie. Teajtet (o poznaniu). Platon. . podzielonych przez Trasyllosa.pisał Platon w Gorgiaszu . by kierować nowym władcą. o charakterze wykładów tych wiemy przez Arystotelesa. Dla tak pojętej polityki zdarzała się sposobność lepsza niż w Atenach. Kratyl (dialog o języku. Pisma Platona ze względu na formę swą są unikatem w dziejach piśmiennictwa filozoficznego. zmienić cały ustrój polityczny i „filozofów uczynić królami". Perykles. Dionizjosem Młodszym. Grek żyjący w Rzymie za czasów Tyberiusza. podjął jeszcze trzecią wyprawę sycylijską. sami doświadczyli niesprawiedliwości i złości Ateńczyków . O teorii idei. jako podejrzany o dążenie do władzy. Fedon (o nieśmiertelności duszy). półboga. Umarł spokojnie w podeszłym wieku. o ile wiadomo. Fileb (o dobrach. Występy polityczne filozofa skończyły się niepowodzeniem i rozczarowaniem na całej linii. obawiając się widocznie agitacji politycznej. w poetyckiej przenośni w Fajdrosie: autokrytykę teorii idei zawierał Parmenides. że polityka. uprawiam prawdziwą politykę". Dionizjos Starszy. udał się do Syrakuz. natomiast większość posługuje się nią: Fedon stosuje ją w psychologii. Państwo w teorii państwa. jakoby Platon oprócz dzieł wydanych pisał jeszcze pisma ezoteryczne dla wtajemniczonych. Natomiast miewał w Akademii wykłady różniące się poniekąd w treści od głoszonych przezeń pism. Uczta (o miłości). .Timaios w filozofii przyrody. bez mała.skalę zastosować swe idee. nie traktuje specjalnie żadne pismo jego. potęgi państwowej. Najważniejsze są: Obrona Sokratesa. a był to dzień zjawienia się Apollina na ziemi.czy uczynili Ateńczyków lepszymi? Nie. a lata jego życia to niemal święta liczba muz w drugiej potędze. będący zarazem krytyką heraklityzmu i nominalizmu).a więc do sprawiedliwości i dobra wychować ich nie umieli czy nie chcieli. lecz schlebiają obywatelom przez zwiększanie ich zamożności. Mieszkał przy szkole. Zaraz po śmierci złożono mu ofiarę i coraz więcej z biegiem czasu otaczano czcią tego mędrca. Gdy wszakże w 367 r. jedyną jego rodziną była Akademia. Śmierć jego nastąpiła w dniu jego urodzin. „Myślę" . boskiego męża. obejmuje wszakże kilka pism wątpliwej autentyczności. Protagoras (o cnocie). Temistokles. niezbędną w jego mniemaniu dla idealnego władcy. wplątał się tylko w walki domowe i sam ledwie uszedł z życiem.Tytuły tych dialogów brane są zazwyczaj od imienia jednego z rozmówców. przed samą jeszcze śmiercią poprawiał napisaną przed wielu lat dziesiątkami I księgę Państwa. będącej jądrem poglądów Platona.„że wraz z nielicznymi Ateńczykami. wygody. zawierające poglądy Platona we wszystkich ważniejszych dlań kwestiach). Parmenides (pokaz dialektycznej metody). specjalnie o stosunku rozkoszy i' mądrości). powinna ukształtować świat wedle idei dobra. na podobieństwo tragedyj. Timaios (filozofia przyrody w formie opisu stworzenia świata). na formę tę wpłynęła zapewne metoda sokratyczna. Cymon. Tymczasem Dion został zesłany. Do końca życia rozwijał i ulepszał swe poglądy. wydalił Platona ze swego państwa. Jeszcze w okresie swych wędrówek Platon dotarł był do Syrakuz i zawiązał tam przyjaźń ze szwagrem władcy. z ważnym epizodem epistemologicznym). zapewne zniechęcił Dionizjosa każąc mu studiować geometrię. Żył zresztą wygodnie: Diogenes cynik oburzał się na zbytek jego mieszkania. Było bowiem jego przekonaniem. Gorgiasz (dialog o retoryce. w którym bogowie dali ludziom Platona". zawierający krytykę egoizmu i hedonizmu). aby nie powiedzieć sam jeden. wówczas jednak władca. Dionem. Zbiór ten obejmuje trzydzieści pięć dialogów i grupę listów. Wpływ jego był jednak krótkotrwały. są dialogami. ale zamierzenia nie osiągnął. Prawa (powtórzony wykład teorii idealnego państwa). I legenda związała Platona z bogiem słońca: to syn Apollina. W 361 r. wezwany przez Diona. Laches (dialog o odwadze). natchniona przez filozofię. a także chęć 60 . Przy okazji szkicowana była sama nauka o ideach: najdokładniej w Państwie i Fedonie. żył otoczony uczniami. Państwo (wielkie dzieło w dziesięciu księgach o idealnym państwie. A uczniowie jego i uczniowie uczniów. obchodząc corocznie święto jego narodzin i zgonu. Politycy powinni ulepszać ziomków. oni tylko wzbogacili Ateny i rozszerzyli ich granice. PISMA Platona przechowały się. razem trzydzieści sześć pism. bo w Syrakuzach. faktycznie zaś nie troszczą się o prawdziwe dobro kraju.

pełno dygresji i epizodów ubocznych. Poza tym Platon zużytkował poglądy innych jeszcze filozofów poprzedzającej epoki: rzeczywistość pojmował w duchu Heraklita (pośrednikiem był Kratyl heraklitejczyk. Państwa księgi H-X i Teajtet. wzorem eleatów. Kwestie zasadnicze. które zawierają tylko zaczątki nauki o ideach. b) nie zawierają dualistycznego ujęcia nauki o ideach. on sam ani jednego zdania nie wypowiada od siebie. znane również jako dialogi sokratyczne. Zaczął jako sokratyk. c) są najbogatsze artystycznie i mają najwięcej polotu poetyckiego. które uważane są za typowo Platońskie. określanie pojęć etycznych. W pracach tego okresu określał pojęcia etyczne i polemizował z sofistami i erystami. mianowicie teorii idei. które łączą się z sobą w system.nie stanowią cyklu. Charmides. mitach i aluzjach. acz nie zawsze. nie zaznaczając własnego stanowiska Platona. które Platon rozważał w wielu dialogach i rozwiązywał za każdym razem inaczej. jakich określeń przyjmować nie należy. Uczta. 4) Układ dialogów ma żywość potocznej rozmowy. C) Dialogi późnego okresu są: a) dialektyczne w swej metodzie. Protagoras i Gorgiasz. 61 . lecz omawiane są przy okazji i w zastosowaniu do okazji. Sprawy najważniejsze są często tylko w przenośniach. daleko odbiegającą od normalnego naukowego traktatu. stawiają sobie za zadanie. bytu niezmiennego. Przejście do tej grupy stanowią Menon i Kratyl. d) mają język wyszukany i pełen odrębności oraz niezwykły porządek wyrazów. wzorem Sokratesa. Do grupy tej należy kilka dialogów. tj. POPRZEDNICY. charakteryzowania ludzi i sytuacji. Głównym poprzednikiem Platona był Sokrates: on natchnął logikę i etykę Platona. a zarazem szukał. ale pozytywnych rozwiązań przeważnie nie dają). były mu znane i znajdowały w nim entuzjastycznego zwolennika. b) zawierają dualistyczne sformułowania nauki o ideach. B) Dialogi średniego okresu są: a) konstrukcyjne. zwłaszcza teoria idei. d) noszą wybitne cechy mistycznego orfizmu i odbijają przez to od pewnej trzeźwości wczesnych i późnych dialogów. Timaios (Tymeusz). wiąże się z nią również Obrona Sokratesa. Fedon. z wyjątkiem Fileba. c) zbijają cudze rozumowania ich własną bronią. o której wyższości Platon był przekonany (pisał o tym w Fajdrosie). d) nie wypowiadają i zdają się w ogóle nie znać poglądów uważanych za najtypowsze dla Platona. porozumienie nie było dlań możliwe. polityki i przeróżnych zawodów. jeśli nie poszczególnych dialogów. Miał rozległą wiedzę matematyczną. dlatego ustalenie kolejności dialogów jest rzeczą dużej wagi. jak Demokryt. współczesne odkrycia fizykalne i astronomiczne. Oba motywy łącznie doprowadziły Platona do idealizmu. z Anaksagorasem miał wspólną myśl o duchowym pierwiastku poruszającym świat. e) Sokrates przestaje. Krycjasz. średniego i późnego. Dzięki historykom XIX wieku udało się ustalić kolejność. to ich grup. Drugi zaś.zbliżenia pisma do mowy. tj. tj. zwłaszcza orfickich. z małymi wyjątkami każdy stanowi oddzielną całość. był też pod wpływem sekt mistycznych. budują własne pozytywne teorie. przedstawicielami obserwacyjnej jońskiej wiedzy. dialogi jego posiadają wartość dzieł sztuki literackiej. prawie równie ważny motyw jego filozofii pochodził od uczonych pitagorejskich. jako z zajmującymi biegunowo różne stanowiska. A) Dialogi wczesnego okresu są: a) sokratyczne.wbrew dawniejszym poglądom . ale i świetnym pisarzem. nie są właściwym tematem żadnego dialogu. być w nich wyrazicielem poglądów Platona. Sofista. Natomiast z relatywistami w rodzaju Protagorasa lub materialistami. b) są elenktyczne. e) późniejsze z nich skierowane są przeciw sofistom. poglądy autora wypowiadane są ustami Sokratesa. Na ogół. Laches. które powstawały w następującym porządku: Parmenides. Dialogi Platona . którzy nie uznawali celów etycznych i wiedzy pewnej. nauczyciel Platona). Trzy są mianowicie grupy: dialogi okresu wczesnego. dokonywane zwłaszcza przez pitagorejczyków. Polityk. 1. I księga Państwa. Stąd trudność odróżnienia własnych poglądów Platona. Są zagadnienia. A poważne tezy nie zawsze łatwe są do odróżnienia od ironii i żartu. cechuje je niepospolita zdolność wytwarzania nastroju. Fileb. przejęty zagadnieniami etycznymi i przekonaniem o istnieniu niezawodnej wiedzy pojęciowej. Orientacja filozoficzna Platona była podwójna: etyczna i matematyczna. wzywania się w sposoby mówienia i myślenia. należą zaś wyraźnie do niej: Fajdros. wedle tych dwóch dziedzin formował swe filozoficzne poglądy. wykazują. których wpływ objawił się zwłaszcza w filozofii przyrody. ROZWÓJ FILOZOFII PLATONA przeszedł przez trzy okresy. które odpowiadają trzem grupom jego pism. 2) Platon był nie tylko myślicielem. Do tej pierwszej grupy należy Eutyfron. konstrukcyjne i dialektyczne-. splatają się w nich różne zagadnienia. c) mają formę stosunkowo mało artystyczną. 3) W dialogach Platona zabierają głos współcześni mu przedstawiciele nauki. Prawa.

jak Platon niekiedy mówił: „idea piękna". jakie tkwiły w tej teorii. mniej przeciwstawiał idee i rzeczy. Stałe własności przysługują pojęciom. były trafne. na które przedtem odpowiadała liczba pitagorejczyków. pojęcia bowiem etyczne nie rościły pretensji.2. I podobnie rzecz ma się z wszystkimi innymi pojęciami: muszą one mieć swój przedmiot. Okres ten. To. Ale nie były nim dla Platona. właśnie tych cech nie posiadają. ale spostrzeżenie trudności. którzy. musiał postawić to nowe zagadnienie: co jest tą rzeczywistości ą. że w pojęciach jest zawarta wiedza pewna i bezwzględna. Takie rozumowanie skłoniło Platona do przyjęcia. było w niezgodzie z tym. czy pojęcia odpowiadają rzeczywistości. lecz po-strzeżeń. Myśli pokrewne własnym znalazł u pitagorejczyków. NOWY RODZAJ BYTU. Pozostaje przyjąć. przez Sokratesa wytworzony specjalnie dla pojęć etycznych. i tam chodziło o wyjaśnienie natury bytu. wieki późniejsze uznały dzieła te za właściwy wyraz Platońskiego ducha. bo gdy ruch ustaje. One istotnie zdawały się dotyczyć czegoś znacznie trwalszego niż zmienne rzeczy. jak pitagorejska lub Demokrytejska. że jeśli pojęcia zawierają wiedzę. który mu dawniej kazał przeciwstawiać doskonały świat idei i znikomą doczesność. wedle których byt ma cechę niezmienności. Ten odkryty przez się byt nazywał „ideą" (Idea). Sokrates nie pytał. żywioły Empedoklesa czy atomy Demokryta. co dzięki Sokratesowi wiedział o pojęciach. jakie znamy z doświadczenia. Oprócz zaś wiedzy etycznej i matematycznej utwierdzał go w tej koncepcji przykład eleatów. POGLĄDY PLATONA I. Platon rozszerzył na wszelkie pojęcia. W ostatniej fazie Platon zmienił styl i temat pism. co rękami objąć mogą". którą poznajemy p rzeź pojęcia? Jak wszyscy filozofowie greccy. wszystko zamiera i ginie. Wtedy stworzył teorię idei wiecznych. by być wzorem dla niej. był założeniem filozofii Platona. choć nic im w rzeczywistości nie odpowiadało. Idee Platona były posokratesowską odpowiedzią na te same zagadnienia. tak też ustrój świata idei jest hierarchiczny. Ale pogląd. W tym samym czasie. Przedmioty. to muszą mieć jakiś przedmiot rzeczywisty. muszą mieć te same własności. aż do najwyższej idei: idei dobra. Idee były paradoksem dla laików. co pojęcia: to przesłanka druga. NAUKA O IDEACH. było dlań pewnikiem. lecz musi nim być jakiś byt inny. stanowią odrębny świat. Idei jest wiele. co zachodzą między pojęciami. wedle których pojęcia są urobione. był jego okresem najbardziej harmonijnym. Stosunki zachodzące między nimi są takie jak te. Rzeczy piękne są przedmiotem nie pojęć. których przedmioty wyraźnie odbiegały od znanej nam rzeczywistości: na etyce i matematyce. 3. eleatów i Anaksagorasa. przypadający na pełnię lat męskich Platona. który bezpośrednio nie jest dany. a także dla tych filozofów. zajął się usilniej jej zastosowaniami. Ta niezgoda pobudziła go do stworzenia własnej teorii. jak powiada Platon. którego cechą jest niezmienność. Nie był to odwrót. przedmiotem tym zaś nie mogą być rzeczy. a więcej zwracał uwag na związki między nimi. Przykładowo rozważając sprawę: co jest przedmiotem pojęcia „piękna"? Nie są nim rzeczy piękne. które są różnorodne i zmienne. przeciwnie.„samo piękno" albo. Nie zarzucając teorii idei. jego uwaga była skupiona na dwóch dziedzinach. rozwinął naukę o duszy nieśmiertelnej. że istnieje byt. od niższych do coraz ogólniejszych i wyższych. rozszerzywszy teorię pojęć etycznych na inne. Tymczasem wszystkie rzeczy. trzeźwy badacz z religijnym entuzjastą. był realistą. rozszerzył wówczas zakres swych dociekań na filozofię przyrody i na szczegółową filozofię państwa. przyjąwszy orficką religię. które jest zawsze jedno i niezmienne. jeśli były dobrymi wzorami. że dokonał odwrotu od teorii idei. pisał wówczas dzieła o najwyższym poziomie artystycznym. Coraz też więcej widział w rzeczywistości elementów duchowych i przez to wzmogły się spirytualistyczne pierwiastki jego filozofii. Jednakże różnica była zasadnicza: tamte dawniejsze doktryny pojmowały byt prawdziwy jako należący do świata material62 . co dzięki Heraklitowi Platon wiedział o rzeczach. w których logik był w równowadze z poetą. przedmiotem zaś pojęcia jest . Niektóre z tamtych odpowiedzi. Zainteresowania jego wyszły poza granice sokratyki i od teorii poznania i działania zawiodły go do teorii bytu. I tu. Pogląd Sokratesa. Teraz wyzbył się dualizmu. „to tylko za byt uważają. Heraklit trafnie określił naturę rzeczy: są w wiecznym ruchu i nawet nie może być inaczej. by być odwzorowaniem rzeczywistości. Jak pojęcia stanowią hierarchię nadrzędnych i podrzędnych. zdawało się nawet. lecz. ale nie przysługują rzeczom. Ale co jest tym przedmiotem? Rozumował tak: Własnością pojęć jest jedność i stałość: to była pierwsza przesłanka. Platon. zbliżały się już bardzo do Platońskiej: bytu bowiem prawdziwego nie pojmowały na podobieństwo rzeczy. Spirytualizm jego pochodzi z tego okresu tak samo jak idealizm. iż jest to jakieś nie znane nam z bezpośredniego doświadczenia piękno. 1. są bowiem złożone i zmienne: to trzecia przesłanka. Stąd wniosek: nie rzeczy są przedmiotami pojęć.

Jak mogło się to stać. Ale nie są też bytem psychicznym. Ostateczny wynik rozumowania był taki: mówiąc ściśle. nie bytem. że tworzą hierarchię. ale także usuwały trudności dawnej filozofii: Heraklita i eleatów. idee są nie przyczynami. Platon tłumaczył to tym. Natura obu światów jest różna. a idee niezmienne. tylko byt idealny wydał mu się naprawdę realny. te zaś są cieniami idei. uwięzionych w jaskini i zwróconych twarzami do jej wnętrza. którzy z tego. ale dwa rodzaje bytu: byt poznawany przez zmysły i byt poznawany przez pojęcia. Jeśli jednak ściślej brać pojęcie bytu (a było to od eleatów powszechne u filozofów greckich). że nie jest ona wytworem mechanicznym. miałyby być od razu poznane do głębi? Nasuwały się dwie możliwości: pojmować idee bądź w sensie logicznym. rzeczy i idee. albowiem porządek realnego świata jest odwzorowaniem świata idei. albo też są realnością. wykończonej teorii idei nie posiadał. ale układ ten sam. jednakże są ze sobą związane. bytem są wieczne i niezniszczalne idee. Zapewne wahał się między obu interpretacjami. że rzeczy są ukształtowane na wzór idei ? Wytłumaczenia można by szukać. Jak ludzie wykonywają swe dzieła mając przed sobą wzór w ideach. ale na naturę idei sam ich odkrywca nie miał ani jasnego. 3. Widzimy jakby „obecność" idei w rzeczach. Platon najczęściej opisywał idee w pierwszej interpretacji. lecz wzorami rzeczy. skądże więc idee. Tu wprawdzie torował znów drogę „duch" Anaksagorasa. lecz przedmiotami myśli. Mają niejako „uczestnictwo" w ideach i przez to przyjmują ich własności. nie znalazł jej w rzeczach. byt i zjawiska. podobni do jeńców. takie pojmowanie Platon wykluczał. wykonywanymi przezeń wedle wzorów. ta sama idea piękna odpowiada niezliczonym rzeczom pięknym). realny i idealny. bądź w religijnym. że są powiązane logicznymi związkami. ale istniejącym jedynie dla umysłu. Platon zaś. Platon z czasem wytłumaczył tę analogię przypuszczeniem. NATURA IDEI. Wydały mu się jedynie zjawiskami. jak mówi Platon w słynnej paraboli. choć całe życie nad nimi rozmyślał. Sama wspólność nazw między rzeczami a ideami (np. ale mówił o nich także. tak też Bóg na wzór idei stworzył świat. rzeczy nie są już bytem. w czego naturze leży. że i przyroda ma swoje wzory. ani ustalonego poglądu.nego. to jest nim tylko to. Bezprzedmiotowym stawał się spór. a to w sferze bytu fizycznego nie jest możliwe. IDEE A RZECZY. jest bowiem częściowo zmienny. Był pewien. boską. immanentną i transcendentną. Przy takim rozumieniu bytu. Jedynie idee istnieją. mogą widzieć jedynie cienie. „rzeczy piękne" a „idea piękna") wskazuje na ich związek. choć te bezpośrednio są dane i każdemu znane. nie ziemską. i co przeto nie może przestać być. czy niezmienny. nie dorównując ideom. rzeczy są zmienne. aczkolwiek nierównej realności i doskonałości. są jednak do nich podobne. Zresztą. służącym jako wzór i miara dla poznania i działania. a częściowo niezmienny. przyjmował. Idee i rzeczy. że umysłowi ludzkiemu nie jest również jasna natura rzeczy. ale Platon śmielej od tego filozofa rozwinął myśl o transcendentnym bycie znajdującym się poza empirycznym światem. ale -jakim? Fizycznym nie. Jakże więc je pojmował? Gotowej. Rozwiązanie trudności. ten natrafia na trudności i absurdy. to jedno z dwojga: albo są czymś „czysto idealnym". Można przypuszczać. zniszczalny i wieczny. iż miał tego świadomość i godził się z tym. lecz jest tylko jeden. wziąwszy za miarę realność idei. porównując je z tworami człowieka. jeśli nie są ani fizyczne. dane przez Platona. Jeśli nie są pokrewne znanej nam rzeczywistości. lecz celowym tworem Bożym. że istnieją. ale nam niepojętą. więcej niż na samej teorii idei zależało mu na jej zastosowaniach psychologicznych. idee zaś Platońskie znalazły się poza nim. a o rzeczach można powiedzieć co najwyżej. Przyjęcie nowego rodzaju bytu pociągnęło za sobą odwrócenie poglądu na byt. w których głównie przemawiał przenośniami). bo idee uczestniczą w wielu rzeczach (np. czy byt jest zmienny. że . Kto pojmuje idee na podobieństwo rzeczy lub myśli. nie ma dwóch rodzajów bytu. zależność ta nie jest natury przyczynowej. ani psychiczne. boć nie są myślami w duszach. zmienny i niezmienny. było dualistyczne. że istnieje niejeden rodzaj. że bytują w „nadniebiańskich miejscach" (co prawda w tych dialogach. Idee zresztą nie tylko rozwiązały nowe zagadnienia. Rzeczy są w stosunku do bytu tylko tym. Rzeczy. mianowicie idee. Jesteśmy. Idea jest bytem. Znamy bowiem bezpośrednio tylko rzeczy. widząc. 63 . Analogia każe przypuszczać. na realność: bo zwykły pogląd widzi realność jedynie w rzeczach. co się dzieje na zewnątrz jaskini. że są zależne od idei. czym w stosunku do nich samych są cienie lub odzwierciedlenia na wodzie: są jedynie przelotnymi zjawami.stają się. aby być. 2. zaledwie odkryte.

istotę zaziemską. lecz za funkcję ciała. myśleniu zaś przypisywała tę samą naturę. Tam pojmowano duszę jako istotę trwalszą i doskonalszą od wszystkiego. właśnie jako czynnik życia. lecz idei przemawiało. etycznych. co ziemskie. Ciało i jego zmysły są dla duszy narzędziem poznania. co w nowoczesnym pojęciu należy do spraw psychicznych. Filozofowie-przyrodnicy widzieli w duszy czynnik życia: człowiek żyje. jedynie mogłaby to uczynić dusza. FUNKCJA RELIGIJNA DUSZY. przypisując jej inną jeszcze rolę. FUNKCJA BIOLOGICZNA DUSZY. posługując się tymi narzędziami. że dalej jeszcze przekształcił pojęcie duszy. a dusza jest źródłem ruchu. Pragnienia nieśmiertelności nie zaspokoi wszak ciało. tak samo jak stworzył nowe pojęcie idei.„najdoskonalsze wydaje się mi to: że definiuje ducha jako substancję. Platon zachował ich biologiczne pojmowanie duszy: również i dla niego była czynnikiem życia. które do jej funkcji biologicznej dodało funkcję poznawczą. orficy za nadziemskiego demona. Jest realna.pisał Leibniz . Jednakże nie poznanie rzeczy. bo idee znamy. przeciwieństwem materii. a te zastosowania były od interpretacji idei względnie niezależne. II. spowodowały. Faktycznie więc Platon operował niejednym. lecz dwoma pojęciami duszy: szerszym i węższym. dźwięki uszami.epistemologicznych. swobodnie i samorzutnie działa. Platon stworzył nowe pojęcie duszy. póki ją w sobie posiada. W postrzeganiu widziała sprawę fizjologiczną. choćby była niematerialna. jakie Platon odróżnił w duszy . Dusza jest. lecz dusza sama przez się ogląda wspólne własności we wszystkich rzeczach". tyle tylko że subtelniejszą od tej. „Własności wspólne" nie ciało poznaje. Platon przestał ją natomiast rozumieć materialnie. która je posiada. jak orficka. gdy ją traci. politycznych. Przed nim filozofowie-przyrodnicy mieli duszę za rodzaj materii. Zachowując biologiczne rozumienie duszy. Boć nie całą naszą wiedzę zawdzięczamy narządom cielesnym. Wprawdzie nazwę „duszy" Grecy dobrze znali i przed nim. Wczesna filozofia grecka nie uznawała poznania za funkcję psychiczną. A miał pod tym względem poprzedników: w mistycznych sektach religijnych. jaką ma postrzeganie. Nie mając narządów zmysłowych dusza poznaje tu sama. ale on dał jej nową treść. a przy duszy pozostało jedynie to. Platon koncepcje te zmodyfikował i stworzył ich oryginalną syntezę. Żywe w Platonie uczucia religijne. I to właśnie stanowi istotę duszy: że jest tym. bądź pośrednio. lecz dusza. podobieństwo i tyle innych własności. miała łączność z ciałem: wprawiała ciało w ruch i przez narządy ciała własnego poznawała inne ciała. która zdaje się opuszczać ciało z ostatnim tchnieniem. to zostało tu przepołowione: większa część zaliczona została do czynności ciała. Dusza w 64 . które również powstają przy udziale duszy. że poznanie stanowi jedność. że istota. Poznaje sama bezpośrednio. i w szkołach filozoficznych zbliżonych do tych sekt. choć ciało wcale z nimi nie ma i nie może mieć styczności. co dusza posiada „sama z siebie" bez 'udziału ciała. To. najdobitniej za tym. Platońskie pojmowanie duszy.pisał „że dla nich nie ma odrębnego narządu.tylko rozumna mogła być zaliczona do „duszy samej". że Platon w duszy dopatrywał się nieśmiertelnego pierwiastka w człowieku. Jest więc zrozumiałe. wspólnych przedmiotom różnych zmysłów? „Wydaje się" . bez którego ciało jest martwe. bo materia jest z natury bezwładna. a nie ciała. 1. 3. Takie połączenie biologicznych i poznawczych funkcji z zaziemską istotą pociągało za sobą niesłychane konsekwencje.rozumnej. Platon zmienił ten pogląd. „W Platonie" . Pojmowali ją przy tym jako materię. Z części. Boć dusza. impulsywnej i zmysłowej . Nie mogła odbierać spostrzeżeń. że dusza poznaje i we wszystkich innych wypadkach. jest źródłem samorzutnego ruchu. Jeśli natomiast była zaziemską istotą. drugie na religijnych. wobec zaś tego. to nie mogła być złączona z ciałem. Poznanie jest tu jej funkcją. ale przyznając jej funkcję poznawczą zrobił zasadniczy krok ku nowożytnemu pojęciu duszy. 2. barwy postrzegamy oczami. pojęta biologicznie i psychologicznie. Pierwsze było oparte na rozważaniach biologicznych i psychologicznych. że poznanie jest funkcją duszy. Życie zaś polega na tym. boską. a umiera. różność. jak pitagorejska. ale nie materialna. Dla Platona dusza była przede wszystkim czynnikiem życia. w szczególności pragnienie nieśmiertelności. trzeba przyjąć. która sama się porusza. co się samo wprowadza w ruch. tożsamość. FUNKCJA POZNAWCZA DUSZY. ale jakimż zmysłem postrzegamy byt. że traktuje go jako zasadę działania w przeciwieństwie do materii". którego zagląda pośmiertna jest widoczna. nie mogła też doznawać uczuć i namiętności. NAUKA O DUSZY. chwilowo tylko zamieszkującą ciało. które wymagają narządów cielesnych. według Platona. z jakiej zbudowane jest ciało. było tedy związane z nauką o ideach.

Platonizm był nie tylko dualizmem idei i rzeczy. ale doświadczenie uczy. co cenne w człowieku. Choć ciało ulegnie rozkładowi i zniszczeniu. Eschatologia Platona kusiła się o szczegółowe odmalowanie losów duszy: opisywała sąd pośmiertny. . 5. dawała nawet topografię miejsc. Ten dualizm wyrażał się w następujących tezach: A) Dusza jest niematerialna. .była samym rozumem. gdzie przebywają dusze po śmierci.wzorem orfików . Jeśli człowiek stanowi jedność. poświęcił im jedno ze swych dzieł (Fedonon). a i w innych do tej sprawy powracał. ESCHATOLOGIA. ciało jest dla niej więzieniem i mogiłą. poświęcał niższe części duszy. że nie tylko trwa dłużej od ciała.W dowodzie tym dusza pojęta była biologicznie. że dusza istniała przez pewien czas przed urodzeniem. b) zaciążył na niej grzech. a wrodzona z nabytą przed urodzeniem. Człowiek . Ze śmiercią ciała zaczyna się dopiero prawdziwe życie duszy. Dawały one spirytualizmowi Platona specjalnie religijne zabarwienie. o ile istnieje wiedza aprioryczna i o ile może być utożsamiona z wrodzoną. DUSZA A CIAŁO.pierwszym znaczeniu obejmowała czynności zmysłowe. a także nie ma początku. w drugim . że a) dusza istniała pierwotnie bez ciała. jako zasada życia. które dawno już głosili orficy i pitagorejczycy. istnieją wzajem niezależnie. 6. zamianę ciał. Byłaby lepsza i szczęśliwsza. może być tylko żywa. bądź niezmąconym szczęściem. że jeśli dusza istnieje i póki istnieje. ponieważ zaś życie wyklucza śmierć. niewstrzemięźliwość. 4. Platon stawiał . nigdy martwa. by spojrzeć w perspektywę losów 65 . impulsywną. przyjmował wraz z nimi. że te zła nie przyprawiają duszy o śmierć. taką samą jak oni. gdy mówił o niej w znaczeniu szerszym. więc i dusza wyklucza śmierć. musiała więc zdobyć ją przed urodzeniem. ale nie. zatem nic jej już o śmierć przyprawić nie może. Platon był przekonany. doskonała i wieczna. ona stanowi istotę człowieka. Istnienie jej nie ma końca. NIEŚMIERTELNOŚĆ DUSZY. to dzięki swej duszy. . Pierwsza była składnikiem materialnej przyrody. Pierwsze pojęcie rozwinął wśród następców Platona Arystoteles. Jak pojmował nieskończone dzieje duszy. druga nie była niczym z tą przyrodą związana. Ujęcie duszy jako niematerialnej doprowadziło do ostrego przeciwstawienia jej ciału. Dowód ten jest ważny tylko. Gdy win? odkupi. a najsporniejszej. Platonizm podwójnie tedy wykraczał poza materialistyczny pogląd na świat: przez uznanie niematerialnych idei i niematerialnych dusz. B) Dusza posiada wiedzę wrodzoną. Złem duszy jest niesprawiedliwość. Z tego dowodu wynika zresztą co najwyżej. Dusza i ciało.Tu dusza była pojęta jako zasada etyczno-religijna. dusza. byle pomnożyć argumenty za jej nieśmiertelnością. Były to wierzenia. może trwać dalej. Platon poświęcił wiele swych myśli. Dusza (oczywiście tylko rozumna) poznaje idee i upodabnia się do nich. a nie ciału. gdyby była wolna od ciała. B) Jest oddzielna od ciała. będzie znów wolna. rozumną i zmysłową. związana jest z ciałem niedoskonałym i znikomym. a rozwinęło chrześcijaństwo. C) W przeciwieństwie do ciała. F) Dusza w przeciwieństwie do ciała jest nieśmiertelna. że wiecznie istniała i istnieć będzie. że złączenie ich jest dla duszy niekorzystne. tchórzostwo. Przeto ciało nie może być uważane za równorzędny z nią składnik człowieka. c) dla odkupienia została złączona z ciałem. ale trwa wiecznie. a nawet na trzy: rozumną. dobra i wszystkiego. ciało jest jej podległe. a i tak dowodzi co najwyżej. Złączenie z ciałem nie jest dla duszy niezbędne. ale również dualizmem duszy i ciała. jako niezależna odeń. choć zespolone są w człowieku. Odpowiedź dał etyczno-religijna. które jest złożone z części. byle uratować nieśmiertelność dla duszy rozumnej.pytanie. D) Dusza jest doskonalsza od ciała. przerywał swe rozważania. ale i odwieczna. Operował wszystkimi odcieniami swego pojęcia duszy. drugie odnowił religijnie myślący schyłek starożytności. Tej sprawie jako dlań najważniejszej. Oto niektóre z jego dowodów: A) Pojęcie duszy związane jest w sposób konieczny z pojęciem życia. E) Z wyższości duszy nad ciałem wynika. Poznanie prawdy przez filozofię uważał za najpewniejszy środek wyzwolenia duszy z ciała. dlaczego dusza. dzielił ją na dwie części.to dusza władająca ciałem. pośredniczącą między nimi. niezależna. zmysłową i. zajętych sprawami epistemologii czy polityki. istniała zatem przed urodzeniem. Niezłożona była zresztą jedynie dusza w węższym pojmowaniu Platona. C) Każda rzecz ginie od swoistego zła. jest nie tylko nieśmiertelna. Dla tego przekonania Platon szukał dowodów. dusza jest niezłożona. Nawet w dialogach najtrzeźwiejszych. ciemnota. przez to jest źródłem prawdy. czekające ją po opuszczeniu ciała? Nieskończoność tę zapełniał bądź szeregiem prób i czynów..Dusza była tu pojęta jako podmiot poznania.

istnieje po to. Własności wzoru przeszły poniekąd na świat realny. Dlatego budując go wziął za wzór idee. jest największy i najlepszy. gdybyśmy mogli znaleźć coś lepszego i prawdziwszego". jak pisał. NAUKA O PRZYRODZIE 1. Po opisie miejsc. by służyć za pokarm dla istot rozumnych. jednolitym i części jego zespolił tak ściśle jak w żywym organizmie. która poszła innymi torami niż nauka ścisła. ale nie tylko uczonym. I dla przedstawienia swego poglądu na przyrodę wybrał w Timaiosie formę religijną: opisu stworzenia świata. Przyrodą materialną Platon zajmował się najmniej. to znaczy.tłumaczy szczegóły jego budowy. „Ty. dał mu ruch najdoskonalszy: ruch okrężny. istoty żywe są celowe w każdym szczególe. którego poszukiwanie uchodziło w czysto przyczynowym systemie Demokryta za przesąd i było całkowicie usunięte z nauki. żywą istotą. Niektórzy zaś z jego naśladowców kładli szczególny lub nawet wyłączny nacisk na motywy orfickie jego psychologii. lecz zbudowany z istniejącego już przedtem tworzywa. celowa jest ich organizacja. Idee są przeto czynnikiem w powstaniu świata: Demiurg był jego przyczyną sprawczą. wierzyć w istnienie bóstwa. ale ma pierwiastki idealne i duchowe. Platon był daleki od mechanistycznego pojmowania przyrody. jak tu opisałem. że dla niektórych zagadnień. Platon był uczonym. Była. W całości świat jest „widzialną. gdzie ta granica przebiega. Toteż świat. niemniej nie uważali za słuszne wyłączenia ich z filozofii.jego doskonałość . wyłożył cel świata i jego urzeczywistnienie. cechującego filozofię Demokryta: w przyrodzie widział nie zbiór mechaniczny części i wytwór ślepej konieczności. Przykład Platona oddziałał na losy filozofii. która cechuje idee i dusze. z której został zbudowany. Stwórca uczynił świat żywym.bo potrzebne do miary czasu. funkcje ich narządów. gdyż jest to piękna odwaga". Gdzie nie mógł sięgnąć metodą naukową. że własności przyrody są zrozumiałe tylko. by upodobnić świat do wieczności.pozagrobowych. postrzegalnym bogiem. czyli boski budowniczy świata. nie mając zrozumienia. musiała istnieć materia. a szlaki planet okrężne. tak samo jak Bóg i idee. zbudował go powodowany dobrocią. nieograniczona i nieokreślona. Przekraczając granice ścisłości Platon zachował jednak pełną świadomość. leżących im na sercu.„masz to zapewne za babskie gadanie i niewątpliwie można by pogardzać takimi rozprawami. które rozumnie zbudowało świat. Materia jest z natury bezkształtna. Celowość i rozumny ustrój świata kazały mu. Ciała niebieskie krążą po stałych i geometrycznie prawidłowych szlakach. czyli Demiurg był siłą twórczą. A dokonane przez Platona połączenie tych rozbieżnych motywów przetrwało długo w dziejach myśli europejskiej. ale zespół organiczny. najpiękniejszy i najdoskonalszy". Był prototypem tych filozofów. ich kształty. jakie miał Platon. „ale warto mieć odwagę wypowiadania tych twierdzeń. „Demiurg". u Platona stał się podstawową zasadą wyjaśniania przyrody. z podobnej racji uczynił go jedynym. żywioły są cztery. nie jest stworzony. przeciwstawił jej doskonałe idee. dodaje: „Żeby jednak wszystko zupełnie tak się działo.tak mówi w innym miejscu swej eschatologii . Kalliklesie" . uważając ją za najpośledniejszy rodzaj bytu. ale z czasem i w niej samej rozpoznał coś z doskonałości id ej. rośliny istnieją. ściśle mówiąc. Specjalnie w jego poglądach na duszę zbiegły się motywy naukowe i pozanaukowe. splatając wywód naukowy z mitem. a one wzorem świata. iż jest zbudowana celowo. Czas np. III. doszedł do wyników nadspodziewanie dla niej pozytywnych. lecz cel świata . a one celową. Ale gdy w późniejszym już wieku uczynił ją przedmiotem szczegółowszych rozważań. ale materia jest wieczna. którzy wiedzieli. widząc niedoskonałość przyrody. boć życie. a więc wszechświatem rządzi rozum i ład. bo tyle członów ma doskonała proporcja. Cel. Musiały umacniać go w tym poglądzie odkrycia astronomiczne dokonane właśnie za jego życia przez uczonych pitagorejskich. duch i rozum lepsze są od martwoty i bezduszności. Nie przypadek tedy ani mechaniczna konieczność. uduchowionym i rozumnym. tego rozsądny człowiek na pewno utrzymywać nie może". doskonałość świata była mu celem i przeto uczynił go możliwie najlepszym. dla granicy między nauką a mitem. CELOWOŚĆ ŚWIATA. obrazem twórcy. że we wszechświecie panują kształty najprostsze i najdoskonalsze i że harmonia jest zasadą jego budowy. Dał mu kształt najdoskonalszy ze wszystkich: kształt kulisty. Świat musiał być stworzony z czegoś. MATERIA. W nim. ułożony celowo i rozumnie. Pierwotnie. nie można spodziewać się ścisłego rozwiązania. Mniemał. Musiała tedy poprzedzić powstanie świata: świat ma początek. 2. tam próbował fantazji poetyckiej lub zdawał się na wiarę religijną. trzecią przyczyną świata: obok sprawczej i celowej była przyczyną materialną. Skoro Ziemia jest kulista. obok Demiurga i idei. Choć jest materialna. planety . może natomiast przyjmować wszelkie 66 . gdy przyjmie się. w których przebywają zmarli. pozbawiony tej doskonałości.

lecz cofa się. że dusze istnieją nie tylko obok materii. ale są także odwzorowane w rzeczach. podobnie też jego spirytualizm że obok rzeczy materialnych istnieją dusze. Są tedy tylko wtórnym składnikiem świata. W dziedzinie przyrody Platon nie poruszał się tak swobodnie jak w rzeczach etycznych i logicznych. jako niedoskonałe. Jak Demokryt był klasycznym przedstawicielem mechanistycznego. Dwa były tedy dla Platona . ale też stanowią istotny składnik całej materialnej przyrody. która się z tym nie liczy. że świat jest „najpiękniejszym z tworów". dusze zaś są jego składnikiem pierwotnym. dedukował z tego założenia „wedle pojęć i liczb" jego własności. Demiurg stworzył świat możliwie najdoskonalszym. lecz także celów. jest połączeniem idealnych wzorów i materii. ruch więc ich nie jest powodowany przez działanie z zewnątrz. Materia jest pierwiastkiem nieboskim. 3. przeto z niej jest wszystko. Za jej sprawą świat niecałkowicie jest celowy i zgodny z rozumem. zdawały się upoważniać do takiego pojmowania. Bo „dusza planet" i „dusza wszechświata" . Więc przede wszystkim planety mają dusze. że w świecie musi być miejsce dla wolnych i wiecznych dusz i że fałszywa jest każda teoria. Platon przeniósł i na przyrodę. Platon przejął pogląd pitagorejskich uczonych. tak Platon finalistycznego pojmowania przyrody. Wielkie odkrycia przyrodnicze jego czasów. Dusza wszechświata daje mu ruch regularny i życie. Postawa religijna uczyniła zeń wroga atomistyki i wszelkiej mechanistycznej teorii. wprowadzony przez Sokratesa do rozważania spraw ludzkich. a potem dopiero ciała. Skąd ta zmiana? Stąd. jest czymś „pośrednim między bytem a niebytem". ale dusza w znaczeniu szerokim. celowości i konieczności. Moralny punkt widzenia. Było to rozszerzenie i wzmocnienie idealizmu i spirytualizmu: teorie. Idee są wiecznym bytem. pitagorejską nauką o harmonijnym ustroju kosmosu. przesyciwszy pomysły starych przyrodników orficką wiarą w wyższość ducha. Była to zupełnie nowa koncepcja materii. kształt i ład. lecz musi mieć źródło w nich samych. Brzmi to jak czysta bajka: faktycznie zaś było zastosowaniem szerokiego. Badając zjawiska przyrody szukał dla nich nie tylko przyczyn. więcej tu niż gdzie indziej korzystał z pomysłów cudzych. Platon odwróci) porządek. Pierwej stworzone zostały dusze. utrwaliło się w filozofii na długie stulecia. Gdy dotąd pojmowano materię jako zespół konkretnych materialnych ciał. wtedy powstał z niej wszechświat.posiada duszę. wykazujące ład i harmonię świata. Jest miejscem. jako najdoskonalsze składniki świata. które obowiązywały tylko poza granicami materialnego 67 . był przekonany. Jako zaś połączenie bytu i niebytu. Ciała. Świat realny.to oczywiście nie dusza w węższym rozumieniu Platona. nie myśleli odmawiać jej ani określoności. która rozbijała świat na nieskończoną ilość martwych i wzajemnie niezależnych części. że idee istnieją nie tylko obok rzeczy. nie dusza rozumna. Gdy Demiurg dał tej nieokreślonej materii określony kształt. ale światu służyły za wzór. Niemniej i tu stworzył własną syntezę.wieczne czynniki bytu: idee i materia. przeciwnie. jako nieokreślona. Po odciągnięciu tych składników dla materii została sama nieokreśloność i niedoskonałość. a obcego nam pojęcia duszy. to jest wynikiem późniejszego pogorszenia się świata. że krążą one w pustej przestrzeni. dawniejsi filozofowie. że idee i dusze Platon włączył do przyrody jako jej składniki. To abstrakcyjne pojęcie materii nie pozostało własnością Platona. Ta koncepcja świata była najostrzejszym przeciwieństwem atomistyki. jest wiecznym niebytem. gdzie realizują się kształty: to jedyne. że obok rzeczy realnych istnieją idee. W tym sensie dusza . skoro nieokreśloność należy do jej natury. nie mogły być pierwotnym dziełem Bożym.a nie materia . przyjąwszy. Sokratesowskim przekonaniem o wadze praw moralnych i własną doktryną bytów idealnych. a więc doskonałości i niedoskonałości. materia zaś. co nazywamy duszą.jest podstawowym pojęciem Platońskiej filozofii przyrody. które istnieją poza światem. Źródło zaś samorzutnego ruchu jest właśnie tym. Ale rozważania nad przyrodą skłoniły go do poglądu.kształty. więc . Dusze znajdują się nie tylko w ciałach organicznych.poza bóstwem . ani doskonałości. właściwa jedynie człowiekowi. kosmos. w jakim na ogół i przed nim. Świat nie postępuje. co zaś w nim jest mniej doskonałe. gdy Demiurg połączył idee z materią. i po nim pojmowano rozwój świata: dla niego doskonałość nie była wynikiem rozwoju. DUSZA ŚWIATA. Podobnie też i wszechświat jako całość nosi w sobie źródło ruchu. Idealizm Platona polegał pierwotnie na twierdzeniu. teraz stała się ona tylko abstrakcyjnym ciał składnikiem. nie jest natomiast wieczny: powstał. rozwinięte przez Arystotelesa. co jest we wszechświecie niedoskonałością i złem. jako zasada ruchu i życia. lecz jego początkiem. którzy wyłącznie zajmowali się światem materialnym. Stworzone zostały po duszach i dostosowane do nich jako ich narządy. a tak samo. co można o niej orzec.

Pojęcie równości musieliśmy posiadać. to jedynie myślą. Stosunek jest odwrotny: to nie pojęcia opierają się na spostrzeżeniach. POZNANIE ROZUMOWE. Postrzegając jakieś rzeczy i oceniając je jako np. że myśl. zaczerpnąć pojęcia równości. pierwotnie traktowana przez Greków ubocznie przy teorii bytu. zdobytym w poprzednim życiu. trzeba je widzieć. 2. ale mieli go za nadbudowę. z którymi nigdy nie spotykamy się. Podczas gdy tamta formuje się stopniowo. np. Pierwszy to zapewne raz stanowisko takie zostało wypowiedziane w Grecji. u Platona zajęła równorzędne z nią miejsce. Zapewne. wbrew panującemu mniemaniu. zanim jeszcze zetknęliśmy się zmysłami z rzeczywistością. Natomiast twierdził. Platon tę koncepcję odrzucił. która bez fundamentu w zmysłach nie może się utrzymać. Barwy poznajemy oczami. „Rzeczy można widzieć. Pierwotną grecką koncepcją było. postrzeżenia kształtów. byli racjonalistami. w ten sposób własności figur geometrycznych. Nie posiadamy dla nich właściwego organu zmysłowego.świata. Podobnie jak istnieją dwa rodzaje bytu: idee i rzeczy . a nie zmysłami. o ideach zaś można myśleć. wiedza wrodzona jest „przypomnieniem" (anamnezis). lecz jedynie je przypomina. odnajdują np. ta jest dana od urodzenia. ale nie można ich widzieć". tkwiła zagadka: Jakże możemy znać cośkolwiek od urodzenia. jaka zachodzi między barwą a dźwiękiem. uważali ją jednak za subtelniejszą odmianę postrzeżenia. że ją sobie przypominamy. 1. tak samo tożsamość. Jednakże ta odpowiedniość bytu i poznania nie jest zupełna. orficko-pitagorejskich wierzeń w wędrówkę dusz. Z postrzegania nie moglibyśmy np. że zna je od urodzenia i tak bezpośrednio. jak Platon powiada. słyszeć czy ich dotykać. nie są nigdy naprawdę równe i tylko zbliżają się do równości. Co prawda: „co do tego jesteśmy w zgodzie. że zmysły nie tylko nie sięgają idei. wystarcza. Platon doszedł do przekonania. Formalnie postawił pytanie: co to jest poznanie? i jedno z dzieł swych (Teajteta) całkowicie rozważaniu tego pytania poświęcił. Przedplatońscy filozofowie odróżniali myśl od postrzeżenia. Jeżeli w ogóle można poznać idee. NAUKA O POZNANIU. jak gdyby je oglądał. To. potwierdzają fakty. że umysł nasz oglądał idee w poprzednim życiu i zachował o nich pamięć.bo zgodnie z nią poznanie ma obejmować idee. zostały rozciągnięte i na niego. rozporządzamy już pojęciem równości i posługujemy się nim jako miarą. na pomoc myśl.tak też i dwa rodzaje poznania: rozumowe i zmysłowe. Postrzeżenie w tym czy innym wypadku jest okazją do uświadomienia sobie pojęć. równe. któremu Platon nie myślał zaprzeczać. lecz postrzeżenia . że myśli niepodobna powziąć inaczej niż na skutek patrzenia. ale uciekając się do irracjonalnych. a nie zmysłami. W ten sposób 68 . postrzeganie zaś zmysłowe oczywiście nie nadaje się do poznawania idei. słuchania lub działania innego zmysłu". że poznaje się myślą. Musi tu z nimi współdziałać myśl. POZNANIE WRODZONE. nie wszystkie własności rzeczy dadzą się postrzec zmysłami. jak ją pojmował Platon. Myśl zaś. nie jest widziana ani słyszana. Obok tedy wiedzy opartej na postrzeganiu istnieje inna wiedza. nie opiera się na nim. zanim spostrzegliśmy. dźwięki uszami. Oto ludzie na trafnie postawione pytania sami z siebie znajdują trafne odpowiedzi. bo rzeczy. Rozwiązanie Platońskie było tego rodzaju. choć występuje po postrzeżeniu. Dlatego to w życiu obecnym nie potrzebujemy już zdobywać wiedzy o ideach. wrodzona. że jakieś rzeczy są równe. Teoria poznania. że posiadamy wiedzę. że poznanie jest to postrzeganie: rzeczy można poznać tylko przez zetknięcie się z nimi za pomocą zmysłów. nie oglądawszy tego jeszcze? Jak w szczególności możemy znać idee. to tłumaczy. cenili rozum wyżej od zmysłów. która postrzeganie wyprzedza. Ale niektóre postrzeżenia. jest od postrzegania niezależna. ale dopiero Platon był apriorystą. Odrzucenie jej było konsekwencją teorii idei . Co więcej. straciwszy swój dualistyczny charakter filozofia Platona stała się powszechnym idealizmem i spirytualizmem. pozostaje więc przyjąć. natomiast uświadomiliśmy sobie to pojęcie dopiero przy sposobności postrzegania rzeczy równych czy raczej zbliżonych do równości.na pojęciach. choć nie uczyli się poprzednio geometrii. ale różność. a których wrodzone pojęcia przede wszystkim dotyczą? Zagadkę tę Platon rozwiązał w taki sposób: przyjmował. Uznawało też wiedzę niezależną od doświadczenia. IV. To chronologiczne pierwszeństwo jest faktem. W wiedzy. jakie postrzegamy. ale nie jest materiałem ani podstawą do ich wytwarzania. aby poznać rzeczy. ale nie można o nich myśleć. ale też nie wystarczają do poznania rzeczy. liczba i wiele innych własności „wspólnych". ale opierało ją na doświadczeniu. wzywają. że „dusza sama przez się ogląda we wszystkich rzeczach te wspólne własności". Nie wywołuje pojęć. że tłumaczyło wiedzę racjonalną.

tak teraz znów Platon rozdzielił dwa rodzaje myśli. Najpierw dlatego. W przeciwstawieniu do myśli dyskursywnej. co obchodzi człowieka: zarówno przyroda. Nauka ta nie ograniczała się zresztą do dwóch stopni. Późniejsi filozofowie rozumieli intuicję jako stan ekstatyczny i mistyczny. 3. których uzasadnić nie umie i nie próbuje. Platonowi było to obce. że nawiązuje bądź co bądź do obserwacji i posługuje się myśleniem obrazowym. 4. do poznania rozumowego i zmysłowego. że właściwie nie ma dwóch rodzajów poznania. Toteż Platońska teoria poznania nie mogła obejść się bez teoretycznie odrzuconego „domysłu". Była mu wprawdzie nauką. jako zdolność bezpośredniego poznawania prawdy. przez rozumowanie dochodzi prawdy. Matematyka najbardziej zbliżała się do Platońskiego ideału nauki. empiryczna może służyć co najwyżej do badania rzeczy. Taki wzgląd kazał Platonowi wąsko ująć pojęcie nauki i ograniczyć jej za kres do czysto racjonalnych dociekań. do nauki nie należała. więc nienaukowe. pierwsza chronologicznie. A dla zapobieżenia dogmatyzmowi bada własne założenia i szuka dla nich racji. która pośrednio. wedle niego. oglądanie „obrazów" na niebie" może przydać się jedynie do egzemplifikacji: „tą pstrokacizną na niebie należy posługiwać się tylko jako przykładem". że z dwóch metod. gdzie właściwe poznanie było niedostępne. Ale to określenie poznania było tak surowe i wąskie. jest dialektyka. Twierdziła. jeśli mamy uprawiać prawdziwą astronomię". gdyż miała charakter pojęciowy i pomijając zmienne zjawiska badała niezmienne związki. Empirycznie można stwierdzać tylko przemijające fakty. co jest na niebie. zaczęła się również pojednawcza nauka o stopniach poznania. była pojęta w duchu skrajnego racjonalizmu. tam musiał zastępować je domysł i w praktyce okazywał się nie mniej użyteczny od poznania. Otóż te wymagania spełnia jedynie wiedza rozumowa. nie posiadającą braków matematyki. zmysłowa jest raczej domysłem niż poznaniem. bezobrazowym myśleniem. wyniki prostej obserwacji musiały wydawać się błahe. Odpowiednio do swej ogólnej teorii poznania Platon rozwinął teorię nauki. jakie pitagorejscy uczeni . Jak przed paru pokoleniami filozofowie greccy rozróżnili myśl i zmysły. jak dusza i bogowie. który najbardziej skrajnie i jednostronnie pojął poznanie. Tamto był pierwszy. Platon nie tylko miał wiedzę rozumową za niezależną od zmysłowej. nauka zaś w ścisłym znaczeniu szuka prawd powszechnych. to drugi etap w różnicowaniu władz poznawczych. że poza obrębem poznania znalazło się bez mała wszystko. Od prawdziwego poznania wymagał dwóch rzeczy: aby dotyczyło samego bytu i aby było niezawodne. Teoria ta. nauka bowiem jest poznaniem najdoskonalszym. Ta operuje czystym. jest „wiedzą o tym. jaka do nas doszła. intuicja była dlań aktem umysłu działającego samodzielnie i z samowiedzą. idealistyczne stanowisko Platona. Na takie ukształtowanie teorii nauki wpłynęło ogólne.przy pomocy matematycznych obliczeń znajdowali w dziedzinie astronomii czy akustyki. POZNANIE NAUKOWE i METODA DIALEKTYCZNA. Ściśle trzymając się określenia poznania wypada rzec. do badania zaś idei jedynie aprioryczna. rodzajem patrzenia intelektualnego czy stykania się myśli z jej przedmiotem. Czystą metodą naukową. „Będziemy zajmować się astronomią tak jak geometrią. ale też za wyższą od niej. Wynosił ją. ale najniższą w hierarchii. obserwacja nie była metodą naukową. zmysłowa bowiem dotyczy tylko zjawisk i ulega nieustannym złudzeniom. nieścisłe i niepewne. jako oparta na danych zmysłowych. empiryczna jest niedostateczna nawet do badania rzeczy. co istnieje wiecznie". pozostawimy na uboczu. że jest dogmatyczna. Empiryczna znajomość faktów wcale. STOPNIE POZNANIA. które dotychczas nie były oddzielone: myśl dyskursywną i myśl intuicyjną. szuka prawdy na drodze samego tylko zestawiania pojęć i twierdzeń. empiryczna zaś metoda. jeśli ma to być badanie naukowe. gdy umysł w zachwyceniu obcuje z bóstwem. jakimi posługują się badacze. aż 69 . W porównaniu z powszechnymi prawami przyrody. których był świadkiem. lecz jest tylko jedno: racjonalne poznanie idei. operuje bowiem założeniami. W astronomii np. a po wtóre dlatego. I od tego samego Platona. intuicja miała być jej poznaniem bezpośrednim. Ściślej zaś biorąc. Wiedza rozumowa i zmysłowa stały się przeto dla Platona stopniami na drodze poznania.aprioryzm Platona był utajonym empiryzmem i w gruncie rzeczy nie odbiegał od tradycyjnego w Grecji pojęcia poznania. Jednakże nawet ona nie spełniała wszystkich wymagań Platona. to zaś. jest zawsze niepewna. ponad rozumowanie . wszystko inne jest domysłem. otrzymała jeszcze stopień najwyższy: poznanie intuicyjne. ich analizy i syntezy. powyżej poznania zmysłowego i dyskursywnego.i nauka jego o stopniach poznania. a poza tym też postępy matematyki i matematycznego przyrodoznawstwa.

panowanie nad sobą . FILOZOFIA. Nauka musi być tedy czysto racjonalna. Dla Platona dialektyka była czymś więcej niż metodą. to pozostaje jeszcze irracjonalny czynnik świata: materia. to może oprzeć się tylko na „założeniach". która nie jest li tylko empirycznym stwierdzaniem faktów. każda musi mieć swą cnotę. że jedynym. i odrębna metoda: dialektyka. bo nie jest to racjonalne. miała za przedmiot byt prawdziwy i ona jedna miała metodę niezawodną. sprowadził cnotę do wiedzy. jak J irracjonalizm zwykły powoływać się na niego jako na swego twórcę. lecz „najsilniejsze". Jednym ze sposobów było poznanie czysto racjonalne. Platon opowiedział w Fedonie ustami Sokratesa. Prawdę dusza może znaleźć tylko sama. także przekracza to. które uważam za najsilniejsze.. bez udziału zmysłów. NAUKA o CNOTACH. która jej przyznaje największą racjonalność. mit i przenośnia. rozwinięty przez Arystotelesa. była filozofią. co mi się zdaje być z nim zgodne. na jak różnych drogach szukał tego wyjaśnienia. znał zasadnicze prawa logiki i przygotował systematyczny ich wykład.znajdzie dostateczną. „spokrewnienie jej z tym. Rozróżnienie trzech części duszy było mu pobudką do rozszerzenia etyki. Podczas gdy Sokrates był tylko wirtuozem w operacjach logicznych. ale poznawanie przez „duszę samą" Platon gotów był pojmować rozmaicie. to połączenie dedukcji z redukcją odróżnia ją najwięcej od zwykłego w naukach postępowania. bo ona jedna.. 5. jako zaś nauka o ideach jest nauką o prawdziwym bycie. Dała początek logice. w ujęciu Platona. posiadanie zaś wiedzy jest cnotą jednej tylko części. Ale przypuszczał. co moralne i piękne. W metodzie tej Platon uwydatnił jeden ze składników naukowego postępowania. filozofia wyodrębniła się od nauk. przejęty intelektualizmem Sokratesa. ze względu na swój nieempiryczny sposób postępowania pomija zjawiska i sięga idei. znalazł się bowiem dla niej odrębny przedmiot: idee. w części zaś coś zupełnie innego: dokonanie przewrotu w duszy. Teraz dopiero. mniemał. Jeśli nawet przenika on świat idei. ale także i do wyjaśniania zjawisk. Kto nie jest wewnętrznie zrośnięty i spokrewniony z tym. Ona bowiem. że je pojmujemy prawidłowo. najbardziej przekonywające rozum. a tym właśnie ma być filozofia.. mianowicie rozumu. Daleki był od mniemania. Z czasem jednak przezwyciężył jednostronność swego poprzednika.. Sprawom etycznym Platon poświęcił najwięcej prac. A wyodrębniła się nie jako równa innym. prawdziwym wyjaśnieniem jest dialektyczne: przez ustalenie logicznej zależności zjawisk wyjaśnia się je lepiej niż przez znalezienie ich przyczyn lub celu. i nie daje się ująć w słowa. że każda część jej musi mieć udział w tej harmonii. co moralne i piękne". nigdy nie pozna prawdy o dobru i złu". co rozum pojąć może. to nagle zapala się w duszy jakby światło. które dla umysłu są „najsilniejsze". 1. jeśli bowiem wiedza nie opiera się na doświadczeniu. V. męstwo . i tę.impulsywnej. Ostatecznie nie zadowoliło go ani przyczynowe. irracjonalny popęd duszy mogą nas równie i więcej zbliżyć do prawdy niż ścisłe rozumowania. w przekonaniu Platona. wedle surowych zasad dialektyki. Stąd przepis dla postępowania naukowego: „założywszy za każdym razem twierdzenie logiczne. ETYKA. co z nim niezgodne". iż sam rozum rozwiąże wszystkie zagadki bytu. I dwojaką koncepcję filozofii . że w ostatecznych zagadnieniach intuicja i wiara. i ona jedna. Platon był już ich teoretykiem. jak matematyka. Założeniem (hipoteza) nie może być oczywiście twierdzenie dowolne. która ma do czynienia z tymi ostatecznymi zagadnieniami. Przekonał się. Metoda dialektyczna służy przede wszystkim do badania i dej. idea dobra. nie ma i nie będzie żadnego mego pisma. która jej wszelką racjonalność odbiera . na czym naprawdę mi zależy. Platon pisał tedy w jednym ze swych listów: „O tym.pożądliwej. Formalne wyniki jej były cenne: dialektyka zwróciła uwagę na stosunki panujące między twierdzeniami i doprowadziła do sformułowania zasad dedukcji. z którymi dotąd współżyła. ponadto potrzebna jest czwarta 70 . a za nieprawdę. przyjąwszy bowiem pitagorejską koncepcję cnoty jako ładu i harmonii duszy. Dlatego też zadaniem filozofii jest w części tylko poznanie prawdy. ale nie był równie stanowczym zwolennikiem racjonalizmu. ale jako najdoskonalsza z nauk. ten. Toteż zarówno racjonalizm. Zgodność sądów o zjawiskach jest jedyną gwarancją. Ale gdy długo zmagałeś się i obcowałeś z rzeczą. to uznaję za prawdę.Platon przekazał potomności. ale nie filozofia. A nawet wśród idei najwyższa. ani celowe i doszedł do przekonania. Ta metoda założeń jest metodą wszelkiej wiedzy. Platon był stanowczym wrogiem empiryzmu. że cnota nie od samego tylko rozumu zależy.tę. Trzy są tedy cnoty odpowiednio do trzech części duszy: mądrość jest cnotą części rozumnej. Pierwotnie. Taka koncepcja filozofii jeszcze radykalniej oddzielała ją od nauk niż metoda dialektyczna.

Teoria ta była nie tylko etyczną teorią celów. które jest wszystkim im wspólne. pojęła jako niezbędny szczebel rozwoju. w jakich zamknięte jest jego realne życie. Po jednostronnych teoriach. Jak byt. Ta. przez które dusza kolejno przejść może i powinna. jak radość bez wiedzy. „platonicznej") miłości w zubożonym. tkwi przezwyciężenie dualizmu. Tu idealizm Platoński miał najwznioślejszą. ale też psychologicznym opisem dążeń ludzkich. I kto tak stopniowo udoskonala się w rzeczach miłości. nie każda radość zasługuje. doczesne można osiągnąć cele idealne. lecz dobro idealne: idea dobra. a stosunek idei i zjawisk nie był stosunkiem dwóch światów. Nie w tym jednak jeszcze tkwiło jądro Platońskiej etyki: tkwiło w jego idealistycznym poglądzie na świat. ten ujrzy wreszcie to. i przedmiotem miłości stają się wtedy piękne myśli i czyny. Cynicy byli tak samo jednostronni i przez to tak samo błądzili. dla Platona natomiast miłość nadzmysłowa była wprawdzie celem. Natomiast z piękna. 71 . Później jeszcze przychodzi zrozumienie. Język potoczny przejął termin platońskiej (lub. względne. 3) dobra realne są natomiast początkiem i nieuniknionym etapem w drodze do szczytu. Etyka Platona. Opis to daleko odbiegający od takiego. wiecznych i bezwzględnych.ideę piękna. że ma również pociąg do rzeczy nadzmysłowych. będące pięknem zawsze i dla każdego . mimo swój poetycki polot i patos. bezwzględne. transcendentne były dla niej nie byty. Wiedza bez radości jest tak samo niedoskonała. Przez nie człowiek zdolny jest wybiec poza wąskie granice. gdy łącząc swój idealizm z ascetyzmem orfickim. była to pierwsza próba zestawienia i klasyfikacji różnorodnych dóbr i cnót. do czego wszystko inne było tylko przygotowaniem: piękno wieczne. skończone. Był czas. wieczne: te sens Platońskiej teorii miłości. że mają w sobie piękno. głosił zupełne wyrzeczenie się dóbr doczesnych: ideałem jego był wówczas filozof. była najpozytywniejszą częścią jego filozofii. lecz cele. tak i dobro rozdzielał na dwa światy: idealny i realny. lecz stosunkiem celów i środków. Platon nie zaprzeczał. lecz twierdził. jak się mówi. że miłość. Poprzez cele realne. czysto negatywnym znaczeniu wyzbycia się pożądań zmysłowych wobec przedmiotów cielesnych. 2. Dobra realne w porównaniu z idealnymi wydawały mu się znikome. Jednakże nie był to ostateczny pogląd Platona. Otóż pierwszym przedmiotem miłości są dobra realne. aby o nią zabiegać. specjalnie w jego nauce o miłości. to nic innego.sprawiedliwość . którą dają zmysły. Ta jego dojrzała teoria etyczna składała się z trzech tez: 1) dobra stanowią hierarchię. że piękno dusz jest większe od piękna ciał. wiedzy i harmonijnego ukształtowania życia płynie czysta radość. który. to dlatego. Przez swą miłość do idei dusza staje się pośrednikiem między światem realnym a idealnym: należąc sama do świata realnego. że dusza ma i takie pożądania (nie darmo jest związana z ciałem). Oczywiście. piękne ciała.łącząca wszystkie części duszy i utrzymująca wśród nich ład. jak właściwe duszy dążenie do osiągnięcia i wiecznego posiadania dobra. O tym stosunku dóbr realnych i idealnych Platon wypowiedział się w Uczcie. Później. Usystematyzowała luźny materiał zebrany w rozmowach Sokratesa i zapoczątkowała dzieło rozwinięte dalej przez Arystotelesa. że w świecie realnym zło ma i mieć będzie przewagę nad dobrem i że przeto jedyną drogą do zupełnego dobra jest odejście z tego świata. a zwłaszcza jego nauka o miłości. sięga idei. jaki zawiera jego ontologia. piękne twory dusz. i wytwarza się miłość nie do tego czy innego pięknego przedmiotu. podobnie jak jego teoria poznania. jednym słowem piękno duchowe. 2) szczytem hierarchii nie jest żadne z dóbr realnych. np. Etyka jego. która przez wieki pozostała panującą. wyzbyła się z czasem jednostronności i to. A przez to w etyce Platońskiej. co pierwotnie odrzucała. że jeżeli przedmioty są piękne. Pesymistycznie mniemał. Związek nauki o dobrach z nauką o miłości wypływał stąd. uznał dobra realne za niezbędny szczebel do osiągnięcia dóbr idealnych. od których zaczęła się etyka Greków. że sama wiedza i cnota nie czynią jeszcze życia ludzkiego pełnym i doskonałym. Z czasem dopiero rodzi się w duszy świadomość. przeciwnie. a nie spostrzega ich. który widzi w człowieku tylko egoistyczne i hedonistyczne skłonności. NAUKA o MIŁOŚCI. Dwa różne światy stają się szczeblami. żyje obok nich. a zarazem najmniej metafizyczną postać. I dobra idealne stawiał nieporównanie wyżej od realnych. wyższy ponad rzeczy realne.cnota . aby każda „spełniała swoje". jest zazwyczaj zmieszana ze złem i cierpieniem. jak ją pojmował Platon. ale miłość zmysłowa była szczeblem do niej. Czy w ogóle mają wartość i mogą być uważane za dobra? Pod tym względem poglądy Platona uległy wahaniu. Tak powstała klasyczna teoria czterech cnót. lecz do piękna wszystkich przedmiotów. Ponadto Platon widział. w swej nauce o miłości. jak cyrenaicy.

W dążeniu do idei dobra Platon znalazł cechę definiującą cnotę. którzy podlegają na ogół zmiennym uczuciom. trzymała się stosunków rzeczywistych i dążyła co najwyżej do zracjonalizowania środków. Przeto szczegóły swej etyki rozważał na tle teorii państwa. był jeden dla wszystkich. że . nie są sobie równe: funkcja władców jest wyższa od funkcji strażników. Państwo będzie doskonałe dopiero. to jest rzemieślnicy. d) Do państwa mogą należeć tylko ci. powszechnym i stałym. a państwa celom czysto moralnym. Gdy każdy stan czyni swoje. c) Państwo musi być oparte na wiedzy. trzeba dobro znać.panowanie nad sobą. ale które znalazły potężny oddźwięk w późniejszej. filozofowie. Części państwa muszą zależeć od całości. aby dobro czynić. Od obywateli wymagał stałości w sposobie myślenia i odczuwania. Nauka o dobru ma w filozofii Platona-szczególną wagę: wszak idea dobra stoi na czele jego systemu i ma pierwszeństwo wobec wszystkich innych idei. wymaga wyrzeczenia się dóbr doczesnych. ale nie stawiała państwu celów. Państwo ma być zbudowane jak organizm. a w nim każdy ma „robić swoje". idealnym. Tworzą więc między sobą hierarchię i idealne państwo musi być hierarchiczne. ale dlatego. jest wszelkiego istnienia osnową. jaką budowali przedtem Grecy (np. i różnorodnych temperamentów. Dobro jest początkiem i końcem w systemie Platona: jest pierwszą zasadą. lecz wyrzeczenie się. rzemieślników . Uniwersalny charakter był tedy pierwszą cechą tej teorii. Ta utopia Platońska była oparta na pięknej zasadzie: na podporządkowaniu jednostek państwu. jak części duszy. do którego dąży. a) Państwo najlepsze winno dążyć do zalet najwyższych i właściwych ideom. b) Państwo doskonałe ma jeden cel obowiązujący wszystkich. które nie tylko oświeca rzeczy. lecz ogólnymi zasadami. a przez sztukę swoją mogą w tym duchu oddziaływać na innych obywateli. którzy są dlań potrzebni. gdy na tronach znajdą się przedstawiciele największej wiedzy. lecz w społecznym. nie podlegał ani przystosowaniom. że jest podobna do słońca. Sokrates określił ją jako wiedzę.według Platona . aby każdy obywatel dążył na swoją rękę do swojego dobra. w którym jednak wspólne jest nie posiadanie. wtedy powstaje harmonijny ustrój państwa: ustrój sprawiedliwości. Wszakże nie państwa. NAUKA o PAŃSTWIE. Konkretne zadania człowieka objawiają się w pełni . ale jakim być powinno. Tymi słowy. e) Idealne państwo jest ascetyczne. ale również umożliwia im życie. ani rozwojowi. co części duszy: cnotą władców jest mądrość. strażników . Części państwa. dąży bowiem do idealnego celu. za takie Platon uważał powszechność i stałość. rozwijanie się i rośniecie. Takie było intelektualistyczne hasło tej teorii państwa. O idei dobra Platon pisze. 72 . ale dla Platona określenie to nie było już możliwe do przyjęcia. 3. jakie jest rzeczywiście. że dobro. którego idea przewyższa nawet ideę istnienia. obowiązuje tam ustrój komunistyczny. wedle której powstał świat. a nie całość od części: wtedy tylko będzie w nim ład. Temat był nowy: teoria państwa. Platońska zaś teoria państwa. czego odeń wymaga wspólny cel wszystkich. z których składa się dusza. Mógł natomiast zastąpić je nowym: dążenie bowiem do idealnego celu odróżnia cnotę od wszystkich innych dążeń ludzkich. poeci. Każda z trzech grup ma inne zadania i musi przeto żyć w innych warunkach. bo. to znaczy to. oprócz władcówfilozofów. bo wszystkie inne mają cele realne. potrzebni zaś są.w duchu greckiego arystokratyzmu . Trzy stany. to jest wojsko. Ma przeto powodować się nie indywidualnymi pomysłami i aspiracjami. wyłożona w Państwie i Prawach. strażnicy państwa. które sam nazwał „boską przesadą". Części państwa powinny mieć te same cnoty. Państwo idealne ma więc być stanowe. była normatywną teorią państwa „najlepszego". tak też i idea dobra warunkuje istnienie wszystkich idei. nie jest dopuszczalne. Stan najniższy nie podlega rygorom. istnieje bowiem ścisła analogia między państwem a jednostką. choć sama jest już ponad czy poza istnieniem.męstwo. odpowiadają trzem częściom. oraz wykonawcy niezbędnych przedmiotów materialnych. mistycznie nastrojonej filozofii. w jakich państwa żyją. tworzy zatem oddzielny stan społeczny. którego osiągnięcie nie zapewnia obywatelom bezpośrednich korzyści ani rozkoszy. Ale realizacja jej była doktrynerska. Przeciwnie. powinni być wydaleni z doskonałego państwa. które doń należą. skonstruowaną wedle idei dobra i sprawiedliwości. a strażników od rzemieślników. Platon chciał zapewne wyrazić. Ta przewaga dana dobru jest tak samo odrębnością jego systemu. i ostatecznym celem. Dla dwóch wyższych stanów zniesiona jest własność indywidualna. jakie mają ludy. sofiści). program Platona nie uwzględniał też różnorodnych warunków. jak przewaga dawana przezeń ideom.nie bierze udziału w dążeniach do doskonałości.nie w życiu jednostkowym. ani dóbr doczesnych.

mianowicie naśladowniczą. bo obejmował pełnię różnorodnych zagadnień i rozwiązywał je z jednolitego stanowiska. Platonizm jest idealizmem. najwyższą z czynności człowieka. mianowicie w sztuce poety. Wszakże najbardziej nawet różnorodne prace naukowe nie wyczerpywały programu Akademii. Naśladownictwo zaś jest zawsze poniżej tego. n. została zamknięta przez Justyniana. ESTETYKA. przewodził. Mówi się o „systemie" Platona. i chciał ze swego idealnego państwa usunąć artystów. Dał początek dwom zupełnie różnym kierunkom w filozofii sztuki: z jednej strony mistycznemu. lecz. w poecie „boskiego męża". Zwłaszcza że naśladuje rzeczy realne. od gaju Akademosa. Sam był artystą i poetą przynajmniej tak samo jak filozofem. Akademia wydała wybitnego astronoma Eudoksosa. jak to wynikało z poglądów epistemologicznych Platona. zanalizował je dokładniej od wszystkich poprzedników. pośrednika między bogami a ludźmi. czyli teorią głoszącą. a rozumienie naturalistyczne. Mistyczne rozumienie sztuki jako wieszczbiarstwa i źródła najgłębszego poznania raz po raz odtąd powracało w dziejach. które same już były. był twórcą idealizmu. lecz raczej instytut współpracy naukowej. nad wszystko cenił twórczość. a artysta. nie liczące się z wolnością i szczęściem człowieka. wrodzona i że wiedza zmysłowa.prototyp starożytnych szkół filozoficznych której jako „scholarcha" około 40 lat. nie mają do niej wstępu. Szkoła założona przez Platona . i że pierwiastki idealne mają przewagę nad realnymi. z drugiej zaś potępiał sztukę. że sztuki. powinny im być podporządkowane i traktowane tylko jako środki. pracowano tam nad matematyką. nie podnosi rzeczywistości. że właściwym celem człowieka są dobra idealne i że dobra realne. oczywiście. W poezji widział boski „szał" (/uaria). przez którego przemawiają bogowie. i pojęcie dobra. jako naśladownictwa. filozofia i ćwiczenia w metodzie dialektycznej. jako niższe. że istnieje wiedza rozumowa. ale także i pojęcie duszy. co naśladuje: więc sztuka jest czynnikiem ujemnym. zgodnie z aspiracjami Platona. jako zależna i niepewna. otrzymała nazwę Akademii. Pogląd Platona na sztukę nie był prosty. które są przemijające. co było w związku z podjętą przez Platona logiczną teorią podziału pojęć. że dusza istnieje niezależnie od ciała i że ciało jest niższe i zależne od niej. że ci. w psychologii: uznanie. ale także uprzywilejowanie intuicji. że we wszystkich dziedzinach bytu i działania. napis na Akademii głosił. A pełnia jego pomysłów rozsadzała system. a z drugiej naturalistycznemu jej traktowaniu. jak malarstwo czy rzeźba. Pod względem prawnym ta szkoła naukowa była zaliczona do związków religijnych. Tak samo w teorii poznania: cechowało ją uprzywilejowanie rozumu. Ale z drugiej strony. A tak samo jest w poezji. że istnieje byt idealny i że byt realny jest odeń zależny. I oto z jednej strony Platon widział w sztuce. było w ciągu wielu stuleci najbardziej rozpowszechnioną z teorii estetycznych. o ile nie jest rzeczą boskiego natchnienia. że osnową sztuk jest naśladownictwo. naśladownictwem idei: jest więc naśladownictwem drugiego stopnia. Dawało to większe gwarancje bezpieczeństwa dla jej mienia i przyczyniło się zapewne do tego. są z natury swej tylko umiejętnościami.rzemieślnikiem. ISTOTA PLATONIZMU. istnieją pierwiastki idealne. w metodologii: uznanie metody dialektycznej i podporządkowanie jej wszelkiej metody empirycznej.e. SZKOŁA PLATONA. lecz ją obniża. miała służyć idei dobra. ale także spirytualizmu i metafizyki opartej na etycznym podłożu. Ale także. W szczególności platonizm oznacza: w ontologii: przekonanie. iż przetrwała wszystkie inne szkoły i dopiero w 529 r. Na pierwszym planie w Akademii była. niedoświadczalna. gdzie się mieściła. Przejął myśl znaną już sofistom. nie była związkiem czysto naukowym. okrutne. w etyce: uznanie. Na czele jego filozofii stało pojęcie idei. Arystoteles i w jednym. 73 . należeli do niej nie tylko uczniowie. Nie była to szkoła w pospolitym słowa znaczeniu. zwłaszcza takie. wedle Platona. nie wyzwolił się z greckiego poglądu. Był też pionierem finalistycznego pojmowania przyrody. Ale systemu nie miał w programie. Toteż wpływ jego na potomność był dwojaki: nauczył w artyście widzieć wieszcza i nauczył widzieć w nim naśladowcę. Wiadomo. musi jej być podporządkowana. że zajmowano się w niej też klasyfikacją roślin i zwierząt. obok pierwiastków realnych. w teorii poznania: przekonanie. a ponadto irracjonalnych czynników poznania. Był pionierem logiki. i w drugim miał już drogę otwartą. co nie są wykształceni matematycznie. malarz czy rzeźbiarz . do samej śmierci. ale i uczeni: Arystoteles przez 20 lat był jej członkiem. VI. a choć „przypuszczalne" poznanie niezbyt cenił.szczegóły dziwaczne. miał zaufanie do natchnienia. które są wieczne.

Co innego widzieli w nim Grecy aleksandryjscy. wedle jego przeciwnika. Potem zaś uległa wpływom religijnym. Platon był nieporównanie najpotężniejszą powagą europejskiej filozofii. ale bez mała cała ówczesna filozofia jest „neoplatonizmem". zakładający szkoły neoplatońskie. Arystoteles. Platon na razie nie oddziałał: Grecja nie poszła torem jego wskazań politycznych. jedynie hipostazą pojęć i zdwojeniem rzeczy. Tak jednak stało się w pierwszej połowie III wieku. idee są fikcjami.rozumowej trzeźwości. wkrótce po śmierci Platona. a teorie Platona nie przyjęły się nawet we własnej jego szkole. w duchu czasu położyli nacisk na sprawy etyczne i zbliżyli się znacznie w swych poglądach do cyników. Drugi zarzut Arystotelesa polega na tym.n. Na ogół jednak pierwiastki religijne filozofii Platona oddziałały rozległej niż ściśle naukowe. neoplatonizm. za scholarchatu Filona z Laryssy.e. WPŁYW PLATONA. Przez wczesne średniowiecze aż po XIII w. bo nie wyjaśniają faktów. 74 . i tak pozostało długo. Rozumowanie. „Najwyższe piękno. że od niego pochodzą. Po pierwsze. ale fikcjami bezużytecznymi. operująca najwięcej aluzjami. sprowadzają się do dwóch. wielka doktryna religijno-filozoficzna kończącej się starożytności. wzmacniając jeszcze jej czynniki pitagorejskie. To była ostatnia faza Akademii. budowniczy świata. słowo przedwieczne.e. idee Boże. i jego następca. Jednocześnie pod jego też wpływem powstała filozofia chrześcijańska. Akademia i nadal poddawała się panującym prądom. inni . OPOZYCJA PRZECIW PLATONOWI. na eklektyczną. inni . i tak w nieskończoność. prawdy niezmienne. ale wewnętrznie najmniej oporna ze wszystkich szkół filozoficznych w starożytności. a ustrój kościelny zrealizował zasadnicze punkty Platońskiego programu z Państwa. podczas gdy inni znów widzą w nim głównie genialnego twórcę logiki. p. jedni znajdowali w jego dziełach kult ekstazy i wieszczych sił ducha. wpływ Demokryta lub Arystotelesa dostał się do podstaw ogólnej kultury europejskiej. czy także jakości. o wiek odeń młodszy. są.314) prowadzili ją w duchu późnej nauki Platona. powiada jeden ze współczesnych historyków. To była pierwsza faza Akademii. Jedni uważali go i uważają za orfika. które zostały po wszystkie czasy typowe dla walki z platonizmem. Po sceptyckiej Akademii przyszedł czas w II w. 450-485 n. zaczynając od Polemona (scholarcha 314-268). co innego renesansowi filozofowie przyrody. Była zewnętrznie najtrwalsza.za sokratyka. ale też w stopniu silniejszym niż np. który otrzymał tę nazwę. Są bezużyteczne. powstał (w III w n. w każdym dialogu przynosząca nowe sformułowania. literacko ujęta. którzy nigdy nie słyszeli o Platonie. jeszcze przed końcem ery starożytnej nastąpił przewrót uczuć i przekonań. to dalej musi istnieć idea wyższego stopnia.).to wszystko z Platona". nieśmiertelność duszy . idee. Speuzyp. ale Akademia poddała mu się. powtarza dziś jego myśli i wielu buntuje się przeciw jego teoriom nie wiedząc. gdy na czele jej stanął Arkezylaos. następca Platona w Akademii (scholarcha 347-339).e. Platon nie umiał nawet podać. rzeczy doczesne i zmysłowe straciły na wartości wobec wiecznych i nadzmysłowych. którym Platon przypisywał istnienie obok rzeczy. W XIII i XIV wieku też nie przestał liczyć zwolenników. Ale najradykalniej podjął ją. odkąd scholarcha został Proklos (scholarcha ok. Opozycja przeciw filozofii Platona rozpoczęła się już za jego życia.W długich swych dziejach po śmierci założyciela szkoła Platońska nie była na ogół wierna jego nauce. Każdy okres i każdy prąd przejmował z bogatej i różnorodnej puścizny Platońskiej inne motywy i każdy interpretował ją po swemu. co innego chrześcijańscy mistycy średniowiecza. zapewne zainaugurował ją Antystenes i szkoła megarejska.) poza Akademią. tak iż nauka o ideach przeszła w metafizykę liczb. Następni zaś trzej scholarchowie. Ostatnie wieki filozofii starożytnej od I w. liczb i stosunków.. Ksenokrates (scholarcha 339 . Tzw. bo jeszcze Karneades. najwybitniejszy jego uczeń. Zresztą filozofia Platona. Ten sceptyczny okres szkoły znany jest pod nazwą średniej Akademii. prowadzi do absurdu: bo jeżeli istnieje idea odpowiadająca własnościom wszystkich ludzi. rozpoczęło się w filozofii „odrodzenie" pod hasłem powrotu do Platona. są pod przemożnym wpływem Platona. odpowiadająca wspólnym własnościom ludzi oraz idei człowieka. nie mogła nadawać się na doktrynę szkolną. nie tylko jeden prąd. miłość nadzmysłowa. a już w XV w. Wpływ Platona opanował nie tylko naukę. jakie istnieją idee: czy tylko idee substancji. Wielu ludzi.n.e. Najmniej oczekiwane było. zewnętrzne wobec wewnętrznych. Zarzuty Arystotelesa. prowadził ją w duchu sceptycyzmu. że szkołę Platona opanuje sceptycyzm. jakim się posługiwał. że idee nie tylko są fikcjami. p. Jednakże dość prędko przyszedł jego czas. „ludzkość nawróciła się na platonizm".

Im Arystoteles zawdzięczał w starożytności sławę świetnego stylisty. Były wśród nich wyciągi z dzieł dawnych filozofów. Zbiór problematów zachował się w postaci skażonej. ojciec jego. Szkoła znajdowała się w Likeionie. zbiory definicji i problematów naukowych. o poetach. dokąd Hermiasz. Ze środowiska. Duch nauki Platońskiej różnił się znacznie od empirycznego kierunku jego dotychczasowego wykształcenia. jak literackiej i przyrodniczej. władca tamtejszy. System ten . Żył od 384 do 322. Były treści zarówno historycznej. 367 Arystoteles przybył do Aten i wstąpił do Platońskiej Akademii. otrzymała nazwę „perypatetyckiej". czy to od szpalerów Likeionu. MATERIAŁY NAUKOWE. 2. jak idealistycznych i racjonalistycznych. z wykładów Platońskich. Połączenie obu kierunków wytworzyło swoisty typ jego umysłowości. Osobista praca pisarska Arystotelesa zeszła wówczas wobec nauczycielskiej na drugi plan. o dużych zaletach literackich. już dawniej pociągnął niektórych członków Akademii. Wielka praca i wielki umysł. Jego obraz świata był złożony. Urodził się w Stagirze na Półwyspie Trackim. pochodziły jednak głównie z późnego okresu. najpierw jako uczeń. wykazy zwycięzców olimpijskich. Pochodzą bądź z epoki Likeionu. część studium o państwie ateńskim. był lekarzem nadwornym króla macedońskiego. W r. o sprawiedliwości. gdy następcą Platona wybrano mało wybitnego Speuzypa. Szkole przewodził od 335 do 323. dialogi o rozkoszy. ŻYCIE ARYSTOTELESA.dzieło Arystotelesa . W 343 . Szkoła ta była wzorowana na Akademii.ARYSTOTELES Ostatni wielki system tego okresu unikał jednostronności i skrajności zarówno doktryn materialistycznych i sensualistycznych. zbiór 158 konstytucji greckich i zbiór praw ludów barbarzyńskich. PISMA zawierające OPRACOWANIA NAUKOWE. Z czasem wystąpił przeciw doktrynie Platona. jak naukowe dzieło Arystotelesa. czy też od tego. zaszczepił jej ducha empiryzmu i uczynił instytutem badań specjalnych zarówno w dziedzinie humanistycznej. jak i przyrodoznawczej. inspirowany przez Fedona. w którym wyrósł. był dialog o miłości. Meneksen. Osiadł w Assos w Azji.był kompromisem. że dysputowano tam chodząc. 3. były dialogi Sofista i Polityk. a zawierał obronę filozofii i pochwałę życia oddanego wiedzy. potem jako nauczyciel i badacz. gdy ten sprzeniewierzył się ideom panhelleńskim i rozpoczął pochód na Azję. gdzie wszakże niebawem żywot zakończył.342 r. o władzy królewskiej. PISMA WYDANE przez niego samego i przeznaczone dla szerszego ogółu. wyniósł pewien zasób wiedzy empirycznej. Są to notaty do wykładów. Były zapewne przygotowywane do wydania. zbiory teorii i wzorów retorycznych. który nawiązywał do Platońskiego Eutydema. I z tej grupy pism nie przechowało się prawie nic. zawierał składniki zarówno idealne jak materialne. wreszcie pomyślne warunki zewnętrzne i niezależność . ale później przerabiane. jednakże pozostał w Akademii aż do śmierci mistrza. Gdy po śmierci Aleksandra rozpoczął się ruch antymacedoński w Grecji. były to przeważnie dialogi. Opuścił ją dopiero. Pochodziły głównie z pierwszego okresu. a tak samo złożone było jego pojęcie poznania. Z prac nad konstytucjami odnaleziono w 1891 r. bądź jeszcze z Assos. systematyczne badania zoologiczne. bezinteresowna miłość prawdy i ześrodkowanie wysiłków całego życia na polu nauki. o bogactwie. pisane szkicowo i nieozdobnie. Opuścił Aleksandra dopiero. Ucztę. Z całej tej grupy przechowały się drobne zaledwie fragmenty. powołany został przez Filipa Macedońskiego na nauczyciela Aleksandra i był nim aż do objęcia władzy przez swego ucznia. Zbieranie ich zostało zapoczątkowane w Assos i Stagirze. Pochodził z rodziny. ale dokonanym na całkowicie oryginalnej podstawie. a przeznaczone do użytku szkoły. przyrodniczo-lekarskiej. ale żadne 75 . gdy Arystoteles należał do Akademii. wychowaniu. a i potem pozostał w Macedonii i mieszkał w Stagirze. Do najważniejszych należał Protreptyk. Spędził w niej lat dwadzieścia. W tematach i tytułach nawiązywały do Platona: był między nimi dialog Eudemos. o retoryce. oraz duży dialog w trzech księgach O filozofii. W Assos i w pobliskim Atarneusie spędził trzy lata w pracy naukowej i nauczycielskiej. Wtedy Arystoteles powrócił do Aten. ale miała ją prześcignąć wszechstronnością i planowością pracy. Założył tam szkołę. w której zawód lekarza był dziedziczny. opuścił Ateny i udał się do Chalkis.wszystko to było niezbędne. materiały do dziejów teatru i poezji. z czasów Likeionu. Ni-komach. drugie więcej. jedne mniej. aby wytworzyć coś tak potężnego. zdolność organizowania pracy i sprzęgania ludzi do wspólnej roboty. i były wynikiem wspólnej pracy Arystotelesa i jego uczniów. Stosunkowo najwięcej zostało materiałów zoologicznych. PISMA jego dają się podzielić na trzy grupy: 1.

76 . Etyka wielka (po łac. które Arystoteles znał mniej i mniej uwzględnił. jak nikt przedtem. którą zajmował się najwięcej i wedle której modelował swe pojęcia filozoficzne. i O sofizmatach (po łac. Wyraźny związek zachodzi między księgami Λ-Γ i Z-Θ. jest prawie równie niejednolite jak Metafizyka.. Botaniczne dzieła Arystotelesa nie zachowały się. Usiłował odnaleźć w każdym jego particulam veri i stworzyć syntezę. rozprawa ważna i stosunkowo dobrze opracowana. Meteorologika. Etyka jest przechowana w trzech redakcjach. uzupełnionym przez szereg drobniejszych studiów. O stawaniu się i ginięciu. jedne z najważniejszych. Te dzieła Arystotelesa przechowały się.. Księga A. poglądy filozoficzne i naukowe. co w systemie Platona matematyka i matematyczne przyrodoznawstwo. Z tej grupy przechował się jedynie fragment Poetyki. którego księgi pochodzą z różnych epok. oznacza „pisma następujące po pismach przyrodniczych" (tak je bowiem Andronikos umieścił w szeregu pism Arystotelesa) i ustaliła się znacznie później. traktująca o dowodzeniu prawdopodobnym i o sztuce prowadzenia sporu. Poza tym: O niebie. zawierająca szkic teologii Arystotelesa. 'dzieło ważne.Platona i lekarzy . Hermeneutyka (De interpretatione). one stanowią zrąb Metafizyki. którym zawdzięczał nie tylko swe wiadomości biologiczne. księgi M-N są polemiką z Platonem. Platon był twórcą zasad.nie było przygotowane ostatecznie. stanowi odrębny traktat. Należą do tej grupy następujące traktaty: Kategorie. praktyczne i poetyczne. Nawet takie specjalnie Arystotelesowskie pojęcia. Topika.. duszy. C) METAFIZYKA stanowi ośrodek filozofii Arystotelesa. De sophisticis elenchis). Topika jest zredagowana najobszerniej. dawniejsze i współczesne. b) Historia naturalna zwierząt jest głównym dziełem drugiej grupy. ale i cały empiryczny i realistyczny tryb myślenia. dopiero komentatorzy (Syrian i Pseudoaleksander) potraktowali ją jako jedno dzieło i zdołali utrwalić tę opinię. B) PISMA PRZYRODNICZE składają się z rozpraw należących do fizyki. To dwojakie dziedzictwo . . ORIENTACJA naukowa Arystotelesa. jakie zna historia myśli europejskiej.Polityczne dzieło Arystotelesa. jak pojęcie celu. Przechowały się w redakcji Andronikosa z Rodosu. Arystoteles był uczniem Platona i choć zwalczał jego zasadniczą doktrynę idei. I w takim nieukończonym stanie dzieła te. Analityki (pierwsze i wtóre). noszące nazwę Polityka. obszerne a nie ukończone. O poruszaniu się przestrzennym zwierząt i inne. i to nawet w całości. były przekształceniami odpowiednich pojęć Platona. co napisał. a) Z pism fizykalnych główne jest Fizyka (czyli odczyty o przyrodzie) w 8 księgach. Praca ta składa się z czternastu ksiąg różnej wagi i różnego pochodzenia. Magna Moralia) jest uważana przeważnie za pochodzący z późniejszych stuleci ekscerpt z tamtych dwóch. Arystoteles. bo ściśle naukową i dającą pojęcie o całokształcie jego poglądów. metafizyczne. Boga. Siła twórcza Arystotelesa nie leżała w dziedzinie najogólniejszych zagadnień. Jądro logiki Arystotelesa zawarte jest w Analitykach. traktujący głównie o tragedii. Nauka ta odegrała w jego systemie tę samą rolę. ale część ważną. która ponadto obejmuje liczne monografie zoologiczne: O częściach zwierząt. E) PISMA POETYCZNE. nie dających się składnie ze sobą powiązać. była biologia. D) PISMA PRAKTYCZNE obejmują etykę i politykę. ale zapewne tylko dwie są autentyczne: Etyka eudemejska jest wcześniejszą. który dał im układ dość dowolny i autentyczne teksty uzupełnił przez notaty uczniów. co dało powód do kwestionowania ich autentyczności. c) O duszy. obejmując tak zwaną przezeń „pierwszą filozofię". przyrodnicze. Metafizyka nie była zapewne nigdy jedną książką ani jednym kursem wykładowym. księga Λ jest słownikiem filozoficznym. Nazwa dzieła . . Przechowane pisma Arystotelesa stanowią tylko część tego.rozwiniętych teorii.było trudne do uzgodnienia i stanowiło źródło wielorakich trudności w systemie Arystotelesa. Dziedziną nauki. a pierwotnie stanowiły może oddzielne traktaty. Pisma o kategoriach i o zdaniu ^Hermeneutyka) są mało przez autora opracowane i później uzupełnione. do historii naturalnej i do psychologii..Pisma te tworzą pięć grup: pisma logiczne. POPRZEDNICY. zawierające teorie wnioskowania i dowodzenia. O ruchu zwierząt. a Arystoteles . mówiąc o bycie miał na myśli przede wszystkim żywe jednostki. Z drugiej strony zależny był od szkół lekarskich. Ta różnica orientacji naukowej wyjaśnia poniekąd różnice w filozoficznych poglądach obu myślicieli.. ale niejednolite. a Etyka nikomachejska późniejszą redakcją. zostały przekazane pokoleniom. jest głównym dziełem psychologicznym Arystotelesa. znał i uwzględniał. historyk nauki i niepospolity erudyta. jednak przejął od niego niezmiernie wiele poglądów. O pochodzeniu zwierząt. A) PISMA LOGICZNE otrzymały w czasach bizantyjskich nazwę Organonu (narzędzie). odpowiadającą intencjom Arystotelesa. lecz właśnie bardziej szczegółowych.

Atarneusie i Stagirze sformułował pozytywnie doktrynę. A) Pojęcia są ogólne w mniejszym lub większym stopniu i tworzą przez to hierarchię coraz ogólniejszych pojęć.ogólna. TEORIA POJĘĆ i SĄDÓW. Ideologiczne przyrodoznawstwo i teologiczna etyka powstały właśnie w tej epoce. Wynikało więc z założeń Arystotelesa. 1. jest zespołem poglądów średniego i późnego okresu i jako taki zespół jest z natury rzeczy niezbyt jednolite i konsekwentne. Szkic ówczesnego poglądu na świat Arystotelesa przechował się w księdze A Metafizyki. a prawdziwa wiedza jest ogólna) przejął ostatecznie tylko połowę: zachował teorię wiedzy. 1. przyrodoznawstwo. Definicja pojęcia dokonywa się przez umieszczenie go w tej hierarchii. historię. To. obojętny względem filozofii. Podstawą prawidłowych pojęć jest definicja. nabrało charakteru mechanistycznego. głosił teorię idei: „pierwszą filozofię" pojmował jako naukę o bycie samoistnym i wiecznym.teoria transcendentnego Boga i transcendentnego rozumu. np. traktująca o wiedzy ogólnej.dowód. Teraz czynnik empiryczny jego filozofii wziął stanowczo górę. Wszakże w książkach jego myśl ta nie była wyrażona w czystości. nie ma bowiem wyższych ponad nie rodzajów. Logika ma uczyć. zaliczenie do rodzaju wyższego (z zaznaczeniem tylko właściwej różnicy). to znaczy do takiego. dzielący byt na dwa światy. rozwijał etykę normatywną. Szczytem hierarchii są najogólniejsze rodzaje. natomiast uznawał. które by 77 . logika.ROZWÓJ.stanowisko etyczne. ale same nie mogą być definiowane. jakie pisał wówczas. lecz przetykana poglądami wcześniejszymi i późniejszymi. nigdy odwrotnie. Sądy również tworzą hierarchię. LOGIKA. W tym okresie ukształtowały się logiczne poglądy Arystotelesa. świat idei i świat rzeczy. mianowicie hierarchię racji i następstw. Najsławniejsze pomysły metafizyczne Arystotelesa . który dla niższego stanowi rację. zwłaszcza biologię. lecz okres środkowy wydał oryginalną myśl filozoficzną Arystotelesa. stawiającą ludziom cele transcendentne. POGLĄDY ARYSTOTELESA 1. Psychologia jego ze spekulatywnej teorii rozumu stała się empirycznie i fizjologicznie orientowaną dyscypliną (w dwóch pierwszych księgach O duszy).stanowisko przyrodoznawcze.budował empiryczną naukę. Arystoteles rozpoczął swą działalność w Akademii jako zwolennik Platońskiej doktryny. 3. że istnieją pojęcia ogólne nie mające i nie potrzebujące definicji. w okresie pracy w Likeionie. Szczytem hierarchii sądów są sądy najogólniejsze. nawet etyka znalazła dla cnoty empiryczną miarę (to jej ujęcie Arystoteles wyłożył w Etyce nikomachejskiej). socjologię. Po opuszczeniu Akademii. Stanęło na tym: byt jest jednostkowy. spekulatywna 3 księga O duszy wykłada ówczesne jego stanowisko psychologiczne. traktującej o jednostkowym bycie. Z tego okresu pochodzi większość specjalnych prac Arystotelesa. wyznawał też naukę o anamnezie i nieśmiertelności duszy. nie ma bowiem sądów nad nie ogólniejszych. że nie ma pozamaterialnego bytu (w niektórych księgach Metafizyki). METAFIZYKA A LOGIKA.w pracy wspólnej z gronem uczniów . przeto definicja i dowód były dla Arystotelesa głównymi tematami logiki. która zastąpiła mu naukę Platońską: była to doktryna teologiczna. że prawdziwy byt jest idealny. zwrot ten zaznaczył się w niektórych dialogach pisanych jeszcze w Akademii. a z usposobienia był realistą. przy czym sądy bardziej ogólne mogą stanowić rację dla mniej ogólnych. Dowód przeprowadza się przez umieszczenie sądu w tej hierarchii i sprowadzenie do sądu wyższego. został usunięty. Arystoteles zajmował dwojaką postawę wobec świata: od Platona nauczył się idealizmu. ale odrzucił teorię bytu. oddzieliła się od metafizyki. zwłaszcza astronomia. Platoński dualizm. a niektóre części Fizyki i traktatu O niebie . Jeszcze za życia Platona Arystoteles wystąpił przeciw nauce o ideach. Dociekania naukowe rozpadły się na dwa działy: naukę o wiedzy i naukę o bycie. I z nauki Platona (głoszącej. że wiedza jest zawarta w pojęciach ogólnych. choć były potem przeredagowane. ale same nie mogą być dowodzone. niektóre części mają charakter jeszcze platoński. W późniejszych latach. a prawidłowych sądów . Zaprzeczał. ale za to wytworzył się dualizm nowy: bytu i wiedzy. a metafizyka wystąpiła z twierdzeniem. 2. W dialogach. W tym okresie powziął już plan późniejszych swych dzieł i w Metafizyce i Fizyce. ani trzeci. Przy najwyższych sądach jest kres dowodzenia. Przestał nawet zajmować się najogólniejszymi kwestiami poglądu na świat. Arystoteles dalej jeszcze odszedł od platonizmu. jak posługiwać się pojęciami i sądami. Są one zasadą wszelkiego dowodzenia. w dialogu O filozofii. Etyka eudemejska . B) Analogiczne stosunki panują w teorii sądów. niesamodzielny. Przy najwyższych rodzajach jest kres definiowania: są one podstawą wszelkiej definicji. co nazywa się systemem Arystotelesa. w Assos. 2. iżby istniały idee poza jednostkowymi rzeczami. natomiast . a wiedza . Nie pierwszy okres.

musi być receptywna. ale racjonalizm jego był związany z genetycznym empiryzmem. co jest w rzeczach ogólne. czyli poddawać się działaniu tych przedmiotów. w porównaniu z Platonem. 3. Że z ogółu wynika szczegół. Stąd pochodziło. Teorię sylogizmu Arystoteles opracował w sposób bez mała wyczerpujący. zasada sprzeczności. którą zapisują dopiero postrzeżenia. Tu dopiero rozpoczyna się funkcja rozumu: na podstawie materiału dostarczonego przez zmysły poznaje to. a przeto. lecz jako przygotowanie i narzędzie nauk. a sąd „człowiek jest śmiertelny" podporządkowuje pojęcie człowieka ogólniejszemu jeszcze pojęciu istoty śmiertelnej. Opierała się na przekonaniu. i hierarchiczny układ sądów. Natomiast u Arystotelesa zmysły miały w poznaniu funkcję równie niezastąpioną. A jako taka znalazła się poza obrębem filozofii. LOGIKA A PSYCHOLOGIA POZNANIA. Taką ogólną zasadą dowodzenia jest np. a także dowód. stanowią idealny obraz wiedzy. który jest człowiekiem. drugie w orzeczeniu.przeciwnie . w jakim prawdy poznajemy. powiązany dowodami. czyli. Stanowiła istotną część jego wiekotrwałej logiki. istotne. Głosząc. który dopatrywał się tożsamości obu porządków. Stosunek subsumpcji jest przechodni: jeśli śmiertelność cechuje człowieka. natomiast wiedza zmysłowa jest niezastąpionym początkiem i podstawą. Logika Arystotelesa przedstawiała tedy rzeczowy porządek prawd. logika Arystotelesa była wyrazem jego filozoficznego stanowiska. dokonuje „subsumpcji" pojęć).jest wnioskowanie z dwu sądów mających jedno wspólne pojęcie. a ponadto jeszcze każda gałąź wiedzy ma właściwe sobie zasady. że jest on psychologicznym porządkiem. aby coś o niej wiedzieć. inaczej mówiąc. jedno w podmiocie. Prostą jego formą . co istotne. lecz indukcja. to cechuje Sokratesa. jak się później zwykło mówić. jest onniezapisaną tablicą. z tą tylko różnicą. to leży w naturze rzeczy. 78 . że ten styka się z przedmiotami pośrednio. ale cechy ogólne stanowią jego istotę. stawia. Sąd zawiera dwa pojęcia. dyscyplinę formalną. jak mniemał Arystoteles. że byt jest jednostkowy. wszelka władza umysłu. kierunek właściwy naturze rzeczy i kierunek właściwy umysłowi ludzkiemu. Dlatego też dla Platona rozum sam wystarczał do poznania. ale nie wiedzy rozwijającej się. że tylko rozum umie wydobyć z doświadczenia to. drogą wydzielania czynników ogólnych umysł dochodzi do pojęć. Logika Arystotelesa zawierała tedy metodę wykładania wiedzy zdobytej raczej niż metodę jej zdobywania. Sąd był dla Arystotelesa zespołem pojęć. a także. nie twierdząc bynajmniej. umysł zaś może się z nią zetknąć jedynie przez zmysły. czyli porządek logiczny i porządek psychologiczny . I nikt nie kładł silniej od Arystotelesa nacisku na fakt. że .mogły być dla nich racjami. Arystoteles stał na stanowisku racjonalizmu. drogą stopniowej abstrakcji. że za jednostkę logiczną przyjęła pojęcie. To było istotne: że ze stanowiska Arystotelesa wynikało. Filozofia jego stanowiła. stanowiły zasadnicze przeciwieństwo w jego filozofii: droga od ogółu do szczegółu i od szczegółu do ogółu. że umysł zaczyna od wrodzonych ogólnych pojęć i na ich podstawie dedukcyjnie postępuje w wiedzy. jak rozum. Od nich. metoda wykładania zdobytej prawdy i metoda jej zdobywania. natomiast w naturze umysłu ludzkiego leży. ale strukturą wiedzy rozwijającej się jest nie sylogizm. lecz już zakończonej. Na tym opiera się wnioskowanie. Trzeba zetknąć się z rzeczywistością.tylko przez znajomość szczegółów może dojść do znajomości ogółu. które ujmuje ogólne cechy rzeczy jednostkowych. wrodzonych pojęć nie ma w umyśle. Rozwinąwszy szeroko logikę Arystoteles potraktował ją jako oddzielną dyscyplinę. a nie ich przeciwieństwa. Wiedza rozumowa jest celem. że je zestawia. powiązany definicjami. Nie była jednak niezależna od takiego czy innego rozwiązania ogólnych zagadnień filozoficznych. Te dwa porządki były nawet dla Arystotelesa wręcz sobie przeciwne. jednostką logiczną było dlań pojęcie. znaczne wzmożenie czynnika empirycznego. Dotyczy to również i rozumu. który nie jest niczym innym jak wnioskowaniem z prawdziwych sądów. Co więcej. i polega na tym. poprzez obrazy dostarczane mu przez zmysły. a nie odwrotnie.zwaną sylogizmem . iż istnieją sądy ogólne nie mające i nie potrzebujące dowodu. Sylogizm jest strukturą wiedzy osiągniętej. W taki sposób Arystoteles oddawał rozumowi i zmysłom suum cuigue i kompromisowo godził pretensje racjonalizmu i sensualizmu.jeszcze inaczej. że stosunkowi subsumpcji dawała przewagę nad innymi stosunkami logicznymi. że poznanie ma charakter bierny. od postrzeżeń tedy trzeba rozpoczynać poznanie. pojął ją nie jako właściwą naukę. mianowicie mniej ogólne podporządkowuje ogólniejszemu (technicznie mówiąc. W powyższym poglądzie ujawniło się odstępstwo Arystotelesa od Platona. Hierarchiczny układ pojęć. Platon mniemał. jeśli ma poznawać przedmioty zewnętrzne. Sąd „Sokrates jest człowiekiem" podporządkowuje pojęcie Sokratesa pojęciu człowieka.

W przeciwieństwie do formy przestrzennej Arystoteles wytworzył szczególne a dziejowe doniosłe pojęcie formy pojęciowej. że możemy wieść dwojaki tryb życia (życie badawcze i życie czynne). wszelkie szczegółowe jego ukształtowania pozostawiając innym naukom. gatunkowe rzeczy Arystoteles nazwał formą. To przekonanie. astronomia i mechanika). 3.„substancją" są jedynie konkretne rzeczy. lecz muszą istnieć pierwsze przesłanki. stawał w opozycji przeciwko jego rzekomym czynnikom wrodzonym. to pewne jego własności wchodzą do pojęcia człowieka. Można więc i należy z tego punktu widzenia rozbić każdą rzecz na to. na to. krytykę zaś poznania czyniło zbyteczną. było zasadniczym założeniem Arystotelesa. bardziej specjalnych działów. Żadne wieszcze natchnienie nie może zastąpić doświadczenia. i na jej własności jednostkowe. Metafizyka była prawdziwym ośrodkiem filozofii Arystotelesa. co zawarte jest w jej pojęciu. Niemniej „forma" u Arystotelesa straciła swe pierwotne znaczenie i zamieniła je na przenośne. większy w matematyce (którą pojmował szeroko. a przeto mogą spełniać funkcję pierwszych przesłanek. Nazwanie dwu jej składników „formą" i „materią" oparte było na pewnej analogii z tym. a więc realne rzeczy. jak nauka o Bogu. co w substancji nie jest formą: stała się więc tym. Istnieje zaś jedna nauka. które w innych systemach oddane są krytyce czy teorii poznania. Jeśli bowiem wziąć jakąś jednostkową substancję. Jej zaufanie do rozumu pozwalało budować metafizykę. które z tych dwóch czerpią swe zasady. nie uznające bytu samoistnego poza realnymi rzeczami i zrywające przez to z Platońskim idealizmem. Później przyjęła się dla niej inna nazwa. Filozofia Arystotelesa opierała się więc na prawdach bez dowodu. jak retoryka. Jeszcze inaczej: na własności ogólne rzeczy. Rozważania logiczne skłoniły Arystotelesa do rozróżnienia w substancjach dwu składników. ekonomika i poetyka (choć niekiedy wymieniał poetykę jako dział oddzielny). ale bardziej jeszcze przeciwko czynnikom mistycznym. optyka. Ma ona za przedmiot byt jako taki. Arystoteles ufał rozumowi. która jest tytułem Arystotelesowskiego dzieła: „metafizyka". że aktualna stała się sprawa jej podziału. Wprawdzie byt można rozważać w różny sposób: jako zespół rzeczy. jak muzyka. Podstawą tego podziału był stopień abstrakcji. Własności pojęciowe. nieokreślone. że jest małego wzrostu) do tego pojęcia. wspólne jej z innymi rzeczami tego gatunku. gdyż oprócz arytmetyki i geometrii zaliczał tu szereg nauk. do jego definicji. W przeciwieństwie do Platona. Filozofia. czyli perspektywa. Tę najogólniejszą z nauk Arystoteles nazwał „pierwszą filozofią" albo też wprost „filozofią" w ściślejszym tego słowa znaczeniu. accidentia. co jest z natury nie uformowane. to. II. kwantów lub stosunków różnego rodzaju. jaką żywił wobec rozumu: uważał. ta mianowicie. Arystoteles dokonał podziału oddzieliwszy najpierw logikę jako dyscyplinę przygotowawczą. do jego definicji. że prawdy ogólne. nie wchodzą. co się potocznie tak nazywa. Arystoteles żywił przekonanie. FILOZOFIA TEORETYCZNA. I substancja w jego ujęciu rozpadła się na formę i materię. Filozofię zaś teoretyczną dzielił trychotomicznie na fizykę. SUBSTANCJA. najmniejszy w fizyce. Do systemu filozofii Arystotelesowskiej należy logika i psychologia poznania. 2. ten stan rzeczy dał mu sposobność okazania ufności. kładąc nacisk na empiryczną podstawę poznania.wedle ukutego później łacińskiego terminu . jakiegoś określonego człowieka. co należy do definicji i co nie należy. one spełniają w nim te zadania. co się w tym pojęciu nie mieści. Nie stosuje 79 .Arystoteles. stąd też nazywane akcydensami). na jakie rozum przystaje. który widział bezsilność rozumu wobec ostatecznych zagadnień. FORMA i MATERIA. PODZIAŁ FILOZOFII. a pozostałe materią. jak i tym. ale także jako zespół jakości. o przyrodzie czy o duszy. że bytem samoistnym. stał na stanowisku ufności wobec przyrodzonych władz umysłu. która dalej jeszcze niż matematyka posuwa abstrakcję. rozważa same tylko powszechne własności bytu. np. kwanty i stosunki mogą istnieć tylko w związku z rzeczami jako ich „przypadłości" (po łac. i to. 1. Jednak z tych „kategorii" (orzeczenie) jedna tylko „rzecz" jest substancją. ma ustalić ich powszechne własności i składniki. W filozofii praktycznej wyróżniał dwa główne działy. Materia objęła u niego to. a wyniki jej zdecydowały o charakterze innych. I w pojęciu materii dokonało się u Arystotelesa podobne przesunięcie. że rozum posiada dwojaką funkcję (poznawanie zasad bytu i zasad działania). inne zaś (np. pojmowana naówczas w najszerszym sensie jako „poznanie prawdy". czyli . którym podporządkował dyscypliny podrzędne. natomiast jakości. a następnie podzieliwszy filozofię na dwa wielkie działy: na teoretyczną i praktyczną. Wynikało zeń dokładniejsze określenie zadania „pierwszej filozofii": ma badać byt samoistny. etykę i politykę. a nawet i zmysłom. Dychotomię tę uzasadniał zarówno tym. matematykę i pierwszą filozofię. godne są całkowitego zaufania i nie wymagają dowodu. objęła w badaniach Arystotelesa zakres już tak wielki. była świadomie filozofią dogmatyczną. Wedle Arystotelesa dowody nie mogą biec w nieskończoność. ogólne.

Tylko „pierwsza".czynność rzeźbiarza. jest też i niepoznawalna.nie są czystą materią. wprowadzoną przez Platona. co w niej jest pojęciowe. która jest całkowicie nieuformowana. że materia jest niepoznawalna.się to do tego. jaką substancja uzyskiwała w rozwoju. że jest podłożem zjawisk i wszelkiej ich przemiany. Zapewne. mają zawsze jedną formę i jedno pojęcie. Przez wyodrębnienie w rzeczach formy powstało tedy w filozofii Arystotelesa pojęcie „istoty rzeczy" i „cech istotnych". 80 . To była druga konsekwencja utożsamienia formy z pojęciem. co zawarte jest w jej pojęciu. 4. bądź do ich materii. co zwykle nazywa się „materią". Posągiem jest tylko to. To był jego sposób uzgodnienia przedplatoników z Platonem. rozumiemy przez to samą rzecz. które u Platona zajmowała idea. Tymczasem materia nie istnieje samodzielnie. Dwoistość w wartościowaniu idei i rzeczy. Uczynił to dlatego. gdy rzeźbiarz formuje brąz czy marmur. forma jego ulega zniszczeniu. A) PRAWDZIWE POZNANIE jest natury pojęciowej: wszak pojęcie. co w substancji jest wielością. że jest tym. Brąz i marmur . Arystoteles utworzył tedy nowe pojęcia formy i materii. i te tylko są dla posągu istotne. z czego substancje są utworzone i co trwa. jak brąz czy marmur. Arystoteles miał oba składniki substancji za równie niezbędne. Naprawdę istnieją jedynie konkretne zespoły materii i formy. jakkolwiek są materialnie złożone. czysta materia nie ma w sobie jeszcze żadnej formy i jest rzeczywiście nieokreślona.poznajemy jedynie formę. a nie przypadkowe jej postrzeżenie. Teraz po raz pierwszy wśród cech należących do natury rzeczy rozróżnione zostały cechy mniej i więcej istotne. lecz uformowaną. Wcześniejsi filozofowie twierdzili. Dla Arystotelesa ani materia. Wyrosła w rozważaniach Stagiryty na zasadniczy czynnik zarówno poznania. jest najważniejszą częścią substancji. rozważającą to. podzielnością (bo z formy może pochodzić jedynie jedność). i druga były składnikami substancji. Wyjaśnienia własności rzeczy można szukać w czworaki sposób: odwołując się bądź do formy rzeczy. nie dotyczy to materii pochodnych. jest ich składnikiem istotnym. co posiada własności należące do pojęcia „posąg". zupełnie tak jak Platon ideę transcendentną. jest też materia tym. Taki był zasadniczy pogląd Arystotelesa. Tak powstało szczególne a dziejowo doniosłe pojęcie materii jako nieokreślonego podłoża zjawisk. Arystoteles przeniósł do wnętrza rzeczy. ale materia pierwsza. Poznawszy bowiem formę rzeczy lub jej materię. ale materia trwa). czym ta rzecz naprawdę jest: poznajemy z rzeczy to. Mianowicie. a tak samo Platon postąpił z ideą. Była to pierwsza doniosła konsekwencja utożsamienia formy z pojęciem. Zatem forma.powiada Arystoteles . jednakże nie za równie ważne. że zarówno forma jak pojęcie są czynnikami jedności w rzeczach: rzeczy. Z materii przedplatonicy uczynili konkretną substancję. ale także niekonsekwencji i powikłań. jest istotą rzeczy. marmuru czy brązu. Ale nie całkowicie porzucił dawne: jako przykłady materii dawał jednakże brąz i marmur.materia i forma. Toteż forma i materia były u niego przedmiotem nowych pomysłów. Treść pojęcia substancji utożsamił z formą. ISTOTA RZECZY. jako składnik pojęciowy rzeczy. Co zawarte jest w pojęciu i jest własnością całego gatunku. Arystoteles połączył wyniki dwu analiz: logicznej analizy substancji z jej analizą genetyczną. bądź jeszcze do ich przyczyny sprawczej lub celu. Swej nieokreślonej materii przypisywał mimo wszystko bardzo określone własności. które nie należąc do niej są rzeczom konwencjonalnie przypisywane przez ludzi. przyczynę lub cel. PRZYCZYNA i CEL. a co stałe. Forma była dlań ważniejsza: bo pojmował ją jako realny odpowiednik pojęcia. może je mieć lub nie mieć. co się dzieje. to istotne. nazwany potem „hilemorfizmem" . a jako przykład formowania . jak i bytu. Dalej zaś wynikało stąd. ani idea nie były substancjami: natomiast i jedna. tak samo jak nie istnieją idee: wszystko to są abstrakcje. 5. I zajęła w jego filozofii to miejsce. że substancją są idee. gdy substancje ulegają zniszczeniu (gdy posąg jest roztrzaskany. to jest stałe. jakie mamy o rzeczy. Platon zaś. Dawniejsi filozofowie rozróżniali już cechy należące do natury rzeczy i cechy. B) ISTOTNY SKŁADNIK rzeczy stanowi to. Czyli . że substancją jest materia. różnorodnością. mówi nam. wszystkie inne są przypadkowe.

TEOFRAST CHRYZYP 81 .

POSEIDONIOS SENEKA 82 .

EPIKUR KARNEADES 83 .

skoro przyczyna była właśnie 84 . że powstał np. czyli przyczyny). ten oto posąg? To. Na skutek posągu obmyślonego (istniejącego tylko w umyśle rzeźbiarza. przyczyna i cel . Co było tu węzłem łączącym przyczynę i skutek? Nie materia.czymże są dwie pozostałe? Co stanowi przyczynę tego. że rzeźbiarz go obmyślił.to były dla Arystotelesa 4 zasady wyjaśniania (także nazwane ahiai. materia. Z nich dwie pierwsze są składnikami rzeczy .CYCERON PLOTYN Forma. a przeto niematerialnego) powstał posąg materialny.

Arystoteles z natury rzeczy dopatrywał się w przyrodzie tych czynników. jest czynnym pierwiastkiem w substancji. jak i gotowe wytwory tego procesu. twierdził. tłumaczył zarówno proces stawania się. dopatrywał się w przyrodzie działania samorzutnych sił. ENERGIA i POTENCJA. Nie była to koncepcja całkowicie nowa: już u hilozoistów to tylko uchodziło za zasadę przyrody. energii i celu. nóż chirurga tnie i jest przyczyną operacji. która działa i wytwarza skutki. czyli tej samej formy. działanie stanowią istotę bytu. Jeśli forma jest energią. lecz jest siłą. lecz w niej samej. jak tego wymaga cel operacji: uzdrowienie chorego. to najwyraźniej widać w żywych istotach: rozwijają się tak. W pojmowaniu celów Arystoteles różnił się od Platona. stąd też „aktem" zwana). lecz w konkretnych substancjach. W jego koncepcji przyroda była więc 1) substancjalna. a analogicznie dzieje się też w przyrodzie. jak Demokryt. choć materia jest w nich różna. Stanowiła reakcję przeciw ilościowemu traktowaniu zjawisk 85 . 3) dynamiczna. jednakże miała charakter bojowy. co się dzieje. Arystoteles rozwiązywał różnorodne zagadnienia. a nawet . węzłem tym była ich wspólna forma. Podobny związek zachodzi przy powstawaniu innych wytworów ludzkich. a rzeczywistość . po łac. co jest siłą. rośniecie rośliny jest aktualizowaniem („energią") potencji zawartej w nasieniu. a także równoległej pary „forma i materia". który w nauce greckiej wyparł tamten pogląd pierwotny. w której panują równie prawidłowe związki jak w produkcji ludzkiej. jednakże w jego kompromisowym rozwiązaniu Platon zachował przewagę: przyczyny wprawdzie działają. ale tak samo do celu zdąża przyroda. Argumentem jego było: koncepcja ta przedstawia fakty jako wynik przypadku.w kierunku wyznaczonym przez cel. lecz w formie. Rozważał taką koncepcję.jako potencję już zaktualizowaną. aby posiąść cechy swego gatunku. Forma jest zatem tak samo celem rzeczy. to czymże jest materia? Jest potencją wyraz o dwóch znaczeniach: siła i możność. które jego metafizyka uznała za czynniki istotne bytu.celowość jej jest zupełniejsza od celowości ludzkich tworów. 4) celowa. Taka koncepcja przyrody niecałkowicie była nowa. a więc: substancji.niematerialna. Przyczyny oczywiście działają w każdej przemianie. więc energia. 2) jakościowa. ale . bo potencja jest przeciwieństwem i uzupełnieniem energii. potentid). zwracała się bowiem przeciw poglądowi. Było oparte na wewnętrznym doświadczeniu siły. Arystoteles brał. 6. lecz znaczy „działa". Ponieważ naturę formy stanowi działanie. Ale dopiero Arystoteles wyraźnie sformułował energetyczną koncepcję bytu. że nie leży poza rzeczą. dzieje się „z konieczności". po łac. „entelechią". Arystoteles wnosił stąd. stanowiące rzeczywistość. a z drugiej czynnikiem aktywnym. Taka redukcja trzech zasad do jednej była umożliwiona przez modyfikację pojęcia formy: forma jest siłą działającą celowo. Cóż zaś jest celem rzeczy. Podobnie w każdej innej rzeczy: celem jej rozwoju jest rozwinięcie cech gatunkowych. aktywność. Forma zatem nie jest czynnikiem tylko formalnym i idealnym. formy. ale są zależne od celów. ale tnie tak. Tak Arystoteles usiłował godzić Demokryta z Platonem. Te dają się natomiast wyjaśnić przez przyjęcie stałego celu. nie może przeto tłumaczyć przyrody. ZASTOSOWANIE ZASAD OGÓLNYCH (TEORIA PRZYRODY). a nie dla jakiegoś celu. ale . pod uwagę możność czysto przyczynowego pojmowania rzeczywistości: wszystko. które Arystoteles zobiektywizował. że cel nie jest transcendentny i idealny. „Jest" to nie znaczy „zajmuje przestrzeń". W tej modyfikacji wyrażało się dopiero właściwe Arystotelesowi pojęcie formy: cechuje je dwoistość. Celowość znamy z produkcji ludzkiej. czyli. Arystoteles charakteryzował ją jako energię (eregyeta. forma jest z jednej strony czynnikiem pojęciowym.jak wszystko w przyrodzie . Innymi słowy: Arystoteles widział osnowę zjawisk nie w abstrakcyjnych stosunkach. dojrzała zaś roślina jest tej potencji zaktualizowaniem zupełnym. 7. Ponieważ zaś forma jest istotnym składnikiem bytu. actus. a działanie sił tłumaczył ich dążeniem do celu. że przyczyna sprawcza leży nie w materii. W przeciwieństwie do siły działającej jest dyspozycją. której proces stawania się doszedł już do swego kresu. jakościowe własności rzeczy. zbliżała się do pierwotnego stanowiska myślicieli greckich. czyli . Stawanie się pojmował jako aktualizowanie potencji. A i w przyrodzie związek przyczynowy jest tegoż samego rodzaju: jednostka żywa rodzi inną jednostkę tegoż gatunku. jak jest ich przyczyną.formy. Przy pomocy pary pojęć „energia i potencja".nie uznał jej za słuszną. To pojęcie potencji było również tworem Arystotelesa. Np. kauzalizm z finalizmem. należące do formy. miał za bardziej istotne od ilościowych. której zasadniczą własnością jest prawidłowość i stały kierunek rozwoju. jak to nazywał Arystoteles. zastosował do zjawisk materialnych i wprowadził do inwentarza pojęć filozoficznych.

4) Jest istotą duchową: inaczej bowiem niematerialnej formy niepodobna pojąć. a wraz z nią cały świat materialny. energia. 3) Jest niematerialny: bo materia jest źródłem zmiany i wszystko materialne jest zmienne. Oto własności tego niezależnego bytu: 1) Jest nieruchomy i niezmienny: nie może być poruszany. Arystoteles natomiast wrócił do obrazu świata opartego na zeznaniach zmysłów. dookoła którego krążą sfery gwiezdne.przez pitagorejczyków i Platona. W dwóch zwłaszcza dziedzinach: w mechanice i astronomii. Pierwsza zaś przyczyna musi posiadać inne własności niż znane nam rzeczy. Przestrzennie ograniczony jest zaś z takiego względu: każdy żywioł ma swoje miejsce w świecie. że musi istnieć pierwsza przyczyna. Jest więc czystą formą. Przy tym głosił. te są więc bytem zależnym. 6) Jakże rozum może wprawiać w ruch materialny świat? Tylko w ten sposób. . 9) Jest konieczny: bo nie zawiera materii. więc jest wieczna. Każda bowiem rzecz ma swoją przyczynę. ani nie może poruszać sam siebie. to istnieje również absolut. To kazało mu w szczególności zerwać z zaczynającym się wśród Greków wyłącznie ilościowym rozważaniem zjawisk. jaki one dają. świat byłby tylko zbiorem epizodów. który pociąga świat. to upodobniłaby się doń i przyjęła jego niestałe własności. 8) Jest tylko jeden: inaczej nie byłoby jedności w świecie. Przeto wszechświat stanowi jednolity łańcuch przyczynowo i celowo powiązanych zdarzeń. W astronomii cofnął się: odrzucił hipotezę ruchu Ziemi i wrócił do systemu Eudoksosa. Normalny ruch ciał . bo byłby bytem złożonym. zmuszony był przeto przyjąć. tu również przyczynił się do zatrzymania na tysiąclecia błędnego poglądu. że ruch nie może trwać. Jest wieczny.tłumaczył Arystoteles jako ich celowe dążenie do właściwego każdemu miejsca. jako pobudzane przez przyczyny zewnętrzne. z której się składa. ale łańcuch przyczyn nie może wedle Arystotelesa iść w nieskończoność. Świat przypadkowy. Ponieważ tedy świat jest wieczny. że stanowi cel. że odległość. te same mniej więcej własności Parmenides przypisywał bytowi. ale mogłoby ją zawierać. zależny wskazuje tedy na byt konieczny. Zasada jego działania to zasada nieruchomej atrakcji. Te bowiem są wynikiem działania przyczyn. bo nie byłby pierwszą przyczyną. więc poza sferą ostatniego żywiołu nie ma już materii. czystą energią. absolutny. PIERWSZA PRZYCZYNA (TEOLOGIA). Działa „jak ukochany. Ci filozofowie wyzwolili się od świadectwa zmysłów i przezwyciężyli obraz świata. a ta znów swoją. a nie substancją. 10) Jest doskonały: bo najdoskonalsza w bycie jest forma. będąc warunkiem wszelkiego rozwoju nie może być wynikiem rozwoju. niedoskonały. Dla niego Ziemia stała się znów nieruchomym środkiem świata. Co więcej. który pociąga kochającego". Wychodził tedy w mechanice z fałszywych założeń i fałszywie sformułował prawo ruchu. rozum. 8. a błędowi jego sądzone było trwać przez tysiąclecia. Jego postawa była najbardziej dostosowana do badań biologicznych. z wyjątkiem . jeśli nie jest podtrzymywany przez stałą akcję siły poruszającej. zasadniczym jego przekonaniem było. nie ma nawet próżni. 2) Jest niezłożony: bo zespolenie z części musiałoby mieć przyczynę. a zarazem przestrzennie ograniczony. Takim mitycznym zwrotem stworzył niemałą przeszkodę dla rozwoju astronomii. ponieważ zakładał. 7) Działaniem rozumu może być jedynie myślenie. która nosi w sobie różne możliwości. ponieważ zaś nie ma miejsca poza jego granicami. Jednakże w tej jednolitości świata jest wyłom: wszystkie ogniwa są tej samej natury. bo próżnia to miejsce. jak i od Platona: Demokryt rozpoczął swe dociekania od fizycznego świata i na nim je też 86 . nie było innego świata przed nim ani nie będzie po nim.padanie kamienia lub wznoszenie się dymu . więc nie istnieją światy z nim współczesne.pierwszego ogniwa. tamta zaś nie mając przyczyny istnieje sama przez się. że istnieją siły poruszające nieustannie owe sfery i że wobec doskonałości owych ruchów są to siły istot boskich. a Platon ideom. a tymczasem świat rzeczywiście jest jednością. urzeczywistniania tego. A przedmiotem myślenia może być w tym wypadku jedynie sam rozum: poznający bowiem upodobnia się do poznawanego i gdyby pierwsza przyczyna za przedmiot swych myśli miała świat. bo materia. nie może działać i przeto nie może zmieniać siły owego dążenia. 5) Jest rozumem: analogia z ludzkim życiem duchowym każe wyłączyć niższe funkcje psychiczne. W nim odbywa się wszędzie jeden i ten sam proces: stopniowego formowania materii. które nie zawiera materii. co w niej potencjalnie założone. Taki tok rozumowania odróżniał Arystotelesa zarówno od Demokryta. jako będąca stosunkiem. nie powstała.Taki zespół własności nie był obcy greckim filozofom. Zatem znany nam świat jest światem jedynym. doskonały. a pierwsza przyczyna niezależnym. Porusza świat będąc celem świata. jeśli istnieje świat. a także przeciw czysto przyczynowemu ich traktowaniu przez Demokryta. natomiast w innych naukach przyrodniczych doprowadziła do cofnięcia się. Świat jest wieczny.

u niego znalazł pełny wyraz. Te rozważania były prototypem dowodu istnienia Boga. jest okrężny (ruch okrężny jest najdoskonalszy. W psychologii Arystoteles stosował ogólne zasady swej filozofii: użył pojęcia formy i materii. pierwotnie jedyna. iż wprawiane są w ruch przez istoty podobne do pierwszej przyczyny. jaki w nim panuje. że głosi byt transcendentny. 9. tylko mniej doskonałe. Wedle niej dusza nie jest substancją oderwaną od ciała. a materia zbudowana z czterech żywiołów. Tyle razy powtarzał w swych pismach. na miejsce przeciwstawienia rzeczy i idei przyszło przeciwstawienie świata i Boga. zewnętrzną sferę świata „pierwsza przyczyna" działa bezpośrednio. Są tedy we wszechświecie dwa okręgi. „pierwsze niebo"). że jest ona przyczyną samorzutnych czynności organicznej istoty. by przezeń dojść do absolutu. a materia . a ciało nie może spełniać swych funkcji bez duszy. pojęta w ten 87 .to nic innego jak to. Kosmologia doprowadziła Arystotelesa do teologii. który od Ksenofanesa nurtował filozofię grecką. Dualizm świata i Boga. A byt absolutny. Arystoteles zaczął od badania fizycznego świata. Bóg wprawił świat w ruch . musi być niezmienny. uległa rozmnożeniu dla względów astronomicznych.przeciwstawienie niebiańskiego i ziemskiego świata. 10. ale też nie jest ciałem. Arystoteles przypisał Bogu po części własności Platońskiego demiurga. który sam będąc nieruchomy porusza świat . Było to dynamiczne pojęcie duszy. ale po części też własności Platońskich idei. a także jest jego celem ostatecznym. których natura jest całkowicie odmienna: okrąg niebiański i ziemski. może zaniechał ich później. Że jednak ruch pozostałych sfer jest podobny do ruchu pierwszego nieba. W dziejach zaś teologii greckiej poglądy Arystotelesa były ważnym etapem: monoteizm. ten zaś zmiennych i przemijających na modłę Heraklita. wprawiany w ruch przez pierwszą przyczynę i przez pokrewne jej istoty. odbił się w kosmologii Arystotelesa i wprowadził do niej dualizm.przetrwały wieki pod gwarancją powagi naukowej Arystotelesa. bo najbardziej regularny i jednolity). Na tę jedną. że dusza i ciało organiczne stanowią nierozłączną całość. niedoskonałego i doskonałego bytu. świat jest wieczny. doskonały. W okręgu ziemskim (który znajduje się w samym ośrodku świata) ruch normalny jest prostolinijny. że dusza jest energią ciała organicznego. przez działanie gwiazd. tzw. jak chciał Platon. „Pierwsza przyczyna ruchu". świat bowiem w ogóle nie był wykonany. jest nieporównanie doskonalszy. przygotowane już przez Platona. jak chciał Demokryt. Dusza. że nie ma formy bez materii. oddawszy się specjalnym badaniom naukowym. Niebiański. DUSZA (PSYCHOLOGIA). wedle Arystotelesa.i w tym sensie jest jego pierwszą przyczyną. konieczny. którą poprzednio szli greccy badacze i na której osiągali cenne zdobycze. ruch. znaczyło. Nowa poniekąd transcendencja Boga. Było pojęciem szerokim. ale ostatecznie uznał taką czystą formę. Tamten jest okręgiem rzeczy wiecznych i niezmiennych na modłę eleatów. nie specjalnie psychologicznym.eteryczna. Spekulacje teologiczno-przyrodnicze Arystotelesa pochodziły zapewne z wczesnych jego lat i były zależne od Platona. Jest. jaką grecka myśl wydała w tej kwestii. Przez rozważania kosmologiczne doszedł do uzasadnienia istnienia Boga i do określenia jego natury. Platon od razu od absolutu zaczął. Porzucił pitagorejski system astronomiczny. lecz ogólnobiologicznym. Rolę Boga wobec świata Arystoteles pojął inaczej niż Platon: Bóg nie był dlań wykonawcą świata. cały okrąg „nadksiężycowy" został pojęty jako dziedzina działań boskich. Traktowanie przyrodoznawstwa jako stosowanej teologii odwiodło Arystotelesa od drogi. którego jest sprawcą. I wszystkie te teorie . co wszyscy nazywają Bogiem. I jeśli świat ziemski ma w sobie co cennego. Dzięki temu stworzył trzecią wielką koncepcję. teoria wpływu gwiazd wraz z nauką o centralnym położeniu Ziemi i o istnieniu boskich istot wprawiających w ruch sfery świata . która ożywia ciało. czy raczej odwrotnie. to tylko przez wpływ świata niebiańskiego. choć miał tu wzór w „rozumie" Anaksagorasa i w Platońskiej idei dobra. astronomia w jakąś astroteologię. więc Arystoteles przyjął. dusza nie może istnieć bez ciała. Określenie. tyle razy wypominał Platonowi. by ująć stosunek duszy i ciała. czyli energią ciała organicznego: to znaczy. ale sam ostatecznie skończył na transcendentnym bycie. Teologia przekształciła się w astronomię. Demokrytejską naukę o jednolitej budowie świata.skończył. OKRĄG NIEBIAŃSKI i OKRĄG ZIEMSKI (KOSMOLOGIA). tylko więc jego ruch pochodzi bezpośrednio od Boga. Bóg działa w sposób niezmienny. Takim zaś ruchom podlega jedynie niebo gwiazd stałych (zewnętrzny okrąg świata. Nowa była koncepcja Boga jako istoty czysto duchowej. który otrzymał z czasem nazwę „kosmologicznego". niemniej w pismach jego pozostały i zostały przezeń przekazane potomności. a przeto i ruch. formą. ale twórcą jego nie jest. Teologia zastąpiła ideologię. które wywołują ruch sfer.

trzy rodzaje duszy. I jak Bóg w makrokosmosie. Tymczasem Bóg i dusza są samoistnymi formami. 1. W imię tych zasad Arystoteles mniemał. lecz musi . Trudność tę.jest najwyższą zdolnością duszy. Za wyższe miał te. Była to pozostałość platonizmu w Arystotelesowskim poglądzie na świat. w odróżnieniu od teoretycznego. Odróżniał trojakie funkcje i. która ma funkcji tyle.jak Arystoteles wnosił. Bo Platon wyprowadzał normy z idei. Bierny jest receptywny. Psychologia jego była typowym przykładem tego. jak kompromisowo usposobiony umysł z czynników. i zrozumiałe jest powiedzenie Arystotelesa. a postrzeganie od odżywiania (bo i ono jest funkcją tak szeroko pojętej duszy). w tym sensie myśl jest wyższa od postrzegania. . A łańcuch środków i celów nie może iść w nieskończoność. tak dusza w mikro-kosmosie jest wyłomem z ogólnej zasady. Dusza roślinna posiada jedynie funkcję najniższą: powoduje odżywianie się i rośniecie. czynny . operuje tylko materiałem. W pojęciu. a czynny . ale nie dusza rozumna. jaka rządzi systemem Arystotelesa: że wszelka forma może istnieć jedynie w łączności z materią. że naturę dobra znajdzie nie drogą abstrakcyjnego rozumowania. ile ciało organiczne ma czynności. Wszystkie funkcje duszy są związane z ciałem i dzielą jego los. Jej zdolność rozum . że wprawia w ruch rozum bierny i przez to jest pierwszą przyczyną samorzutnych poczynań duszy. Arystoteles łączył normy z opisem działania ludzkiego. Rozum czynny nie jest receptywny. Świadomość była tylko jedną z funkcji tak pojętej duszy. zmysły i rozum. ale też nie spełnia wcale funkcji poznawczej (to funkcja rozumu biernego). nazywa się praktycznym. które nie mogą być wykonywane bez innych.ma zupełnie odrębny charakter i stanowi wyłom w zasadach psychologii Arystotelesa. jest niezniszczalny. Intencja tej nauki jest jasna. jakie Arystoteles miał o rozumie. Rozum. NAJWYŻSZE DOBRO. dusza zwierzęca. musi być pierwszą przyczyną swych działań. musi być czystą formą. jego rola polega na tym. Dla Platona miarą słuszności było tylko ogólne prawo. Arystoteles zaś z realnej natury człowieka.Ponieważ wyższe zdolności zakładają niższe. Arystoteles szukał celów osiągalnych. dla Arystotelesa zaś żywy wzór dobrego i mądrego człowieka. ale sama nauka ciemna. więc dusza zwierzęca . że z wyobrażeń zmysłowych wyabstrahowuje pojęcia. Platon chciał normować życie wedle idei dobra. zawarta była zasadnicza trudność. aby być pierwszą przyczyną. kieruje wolą. gdy kieruje wolą.sposób. Platon stawiał cele transcendentne. czyli poznającego. Rozum poznaje zarówno byt jak i dobro. Był bowiem przekonany. jakie w rzeczywistym życiu ludzie sobie stawiają cele.samorzutności duszy. które dla innych były przeciwieństwem. Cele ludzkości są różnorodne. Rozum czynny. Jednakże i u niego ciągłość szeregu była zerwana w jednym punkcie: mianowicie. Arystoteles gotów był uznać. Przez rozum czynny dusza jest mikrokosmosem o własnej pierwszej przyczynie. Arystoteles stał na stanowisku. odpowiednio do tego. a przeto natury raczej boskiej niż ludzkiej. jaki przejmuje od zmysłów. Funkcje te Arystoteles ułożył hierarchicznie.jego motorem. rozwiązywał Arystoteles przez rozróżnienie dwojakiego rozumu: biernego i czynnego. wyższe są te.ale dopiero ona posiada uczucia i popędy. Rozum bierny jest jakby aparatem odbiorczym duszy. dla których niższe cele są środkami. Platon etykę pojmował czysto normatywnie. Arystoteles zbliżał tedy ku sobie przeciwieństwa: ciało i duszę. nie posiadając zaś odpowiedniego narządu nie jest zdolna do postrzegania. lecz przez ustalenie. robił szczeble jednego szeregu. właściwa jedynie człowiekowi. czyni. Że zaś z postrzeganiem łączy się przyjemność i przykrość. Ta musi być samorzutna. zgodnie ze swym 88 . Istnieje wszakże szczebel jeszcze wyższy: dusza myśląca. będąc wolny od materii. Ale z drugiej strony. Etyka Platona była dedukcyjna. była podstawowym czynnikiem życia organicznego. Arystoteles chciał powszechność norm godzić z indywidualną naturą działającego. znając zaś dobro. Platon uznawał tylko normy powszechne. I w etyce Arystoteles w ramy platońskie wprowadził realistyczną i empiryczną doktrynę. więc dusza ludzka łączy wszystkie zdolności duszy. że przyrodnik ma więcej do czynienia z duszą niż z ciałem. ale są między nimi wyższe i niższe. że rozum jest z jednej strony receptywny. że wola staje się rozumna. a rozum czynny nie. gdyż poznania wysnuć z siebie niepodobna. że wszelka władza poznawcza duszy musi być receptywna. poruszaną z zewnątrz. najwyższa zdolność duszy . że nie ma innego dobra niż realne. a z drugiej samorzutny. a funkcja jego polega na tym. u Arystotelesa stała się empiryczna. III. FILOZOFIA PRAKTYCZNA. niższych. Bierny czyni zadość receptywności poznania. iż maszynami są dusze niższe. Co wyrzucał Platonowi. sam w innej postaci wprowadził do swego systemu. czystym aktem.rozum . Zdolność tę posiada dusza wyższego szczebla. a z nimi pożądanie przyjemności i popęd do unikania przykrości. Dopiero więc na drugim szczeblu duszy zaczynają się funkcje psychiczne. dusza czysto receptywna byłaby maszyną.

ale . rozumnym stosunkiem do lęku jest właśnie męstwo. ISTOTA ARYSTOTELIZMU. Przeto sama cnota nie może zagwarantować eudajmonii. z jakiego lękać by się należało. unikającą skrajnych rozwiązań. SZTUKA. Natura ludzka jest złożona. Nad życiem więc praktycznym człowiek niezdolny jest całkowicie zapanować. Przeto eudajmonia leży w działaniu rozumu. ani też zewnętrzne. czynny jest wówczas tylko rozum. pozbawiony intencji moralnej i niezgodny z rozumem. ile właściwych człowiekowi czynności. mądrość. Arystotelizm jest filozoficzną doktryną środka. Ale żyć czystą teorią jest to rzecz boska. ale za to narażając się na pewne nieporozumienia. dóbr materialnych. chodzi tylko o to. by je spełniał rozumnie. które nie są w rękach człowieka. twierdzi więc. więc najdoskonalsza władza człowieka. A właściwą naturą człowieka. że dobrem najwyższym nie jest dobro idealne. np. jakie człowiek przy swej naturze osiągnąć może. którą Grecy widzieli w sztuce. ponad zwykłą sztuką . jaka w każdym z nich tkwi. Właściwością zaś Arystotelesa było. drugie etycznymi. 3. Stosując się do zwyczaju.finitystycznym sposobem myślenia . Ta pierwsza teoria była naturalistyczna. iż odrzucali te nadbudowy jako irrealne i irracjonalne: odrzucał idee. to znaczy. jest ono środkiem między tchórzostwem a zuchwalstwem.. gdy znów opanowany jest przez uczucie lęku. gdy np.idei. które by zapewniło eudajmonię. a wszystkie jej potrzeby muszą być zaspokajane.wieszczej. jednolitej teorii sztuki. W pracy czysto teoretycznej eudajmonia może być zupełna. Skoro nie ma sztuki wieszczbiarskiej. życie zaś czysto teoretyczne. a tak samo ponad doświadczeniem .. czyli osiągnięcie tego optimum. męstwo. Właściwością Platona było. zły może być tylko stosunek do niego. ono jest osnową życia doskonałego. Działalność rozumu obejmuje dwie dziedziny: poznania i życia praktycznego. by żył zgodnie z cnotami etycznymi. Arystoteles widział ją w działaniu właściwym człowiekowi. z którego lękać się nie należy. Według Arystotelesa jest nim eudajmonia. w myśl racjonalizmu Arystotelesa. wtedy i z tego powodu.. Wszakże człowiek jest istotą nie tylko rozumną. ani społeczne. To była owa „doktryna środka". a którą Platon jeszcze spotęgował. oddzielając boską natchnioną poezję i zwykłą sztukę będącą tylko naśladownictwem. to jest tylko naśladownicza. Podobnie w każdej dziedzinie można i należy znaleźć odpowiedni „środek". ale także cielesną. wtedy cnotą jest męstwo.doskonałość jednostki. albo też nie lęka się tam.zarówno czystego racjonalizmu jak 89 . obejmującej wszystkie jej działy od poezji do plastyki. w teorii poznania . póki tego nie wyjaśni. tak też i w tej estetycznej daleki był od jednostronności. można tłumaczyć wyraz „eudajmonia" przez „szczęście". wyższej: ponad rzeczami . Eudajmonizm. Ona była tym konkretnym celem. można go tylko ustalić na podstawie empirycznej. człowiek musi spełniać czynności praktyczne. że ponad znaną rzeczywistością doszukiwał się innej. A czym jest doskonałość? eudajmonizm jest ogólnikową i niedostateczną teorią. W metafizyce arystotelizm unika zarówno idealizmu jak materializmu. intuicje.istnieć jakiś cel najwyższy. Arystoteles zresztą pojmował ją bardzo szeroko i liberalnie: jak w innych swych teoriach. Trafnym. Na tej podstawie Arystoteles określał cnotę jako „usposobienie zachowujące środek" (dokładniej jako: .poznania intuicyjnego. a nie realny program. Eudajmonia. jest dlań niedostępne. Teraz dopiero powstały w Grecji warunki do wytworzenia ogólnej. jest rozum. widziała osnowę sztuki w odtwarzaniu natury. ale też zdrowia. wtedy cnotą jest hojność. Taki cel jest najwyższym dobrem osiągalnym. zajmowane w etyce Platona przez abstrakcyjną ideę dobra. wtedy i z tego powodu. jednostronnego naturalizmu.. rozsądek. Odpadła tedy w jego ujęciu ta dwoistość. Tak samo znów hojność jest trafnym stosunkiem do dóbr zewnętrznych. CNOTY.to tylko ideał. bo każda czynność ma swoją cnotę. w rozumieniu Greków. hojność. była to doskonałość jednostki. Żyć wyłącznie rozumem . ale każdy inaczej pojmował eudajmonię. Lęk sam przez się nie jest zły. gdy mianowicie ktoś lęka się tam. Odpowiednio dwojakie są też zalety człowieka rozumnego: jedne zwą się cnotami dianoetycznymi. zewnętrznych warunków. podający eudajmonię za dobro najwyższe. który w jego etyce zajął naczelne miejsce. a skłonną do uznania cząstki prawdy... 2. Eudajmonistami byli bez mała wszyscy greccy etycy. dla człowieka niedostępna: jemu do życia potrzeba nie tylko wiedzy. a tak samo wieszcze pretensje poetów. jadła. który do niczego nie jest środkiem. Uwzględniał w działaniu sztuki także czynniki formalne oraz (zwłaszcza w słynnej swej teorii tragedii) czynniki uczuciowe. Cnoty tak pojęte czynią zadość potrzebom rozumu. np. Zaspokojenie zaś potrzeb cielesnych wymaga innych jeszcze. to reminiscencja z Platona. Systemu cnót niepodobna wydedukować. jest środkiem między rozrzutnością a skąpstwem. człowiek ma do czynienia z dobrami zewnętrznymi. Cnót jest tyle. najsławniejsza z teorii etycznych Arystotelesa. Dopiero późniejsi estetycy przeszli do wyłącznego.

nie ma Boga poza przyrodą ani rozumu poza zdolnością postrzegania. metafizyczne zaś zaledwie naszkicował. ale istota ich jest ogólna. usiłowali wytępić czynniki platońskie w arystotelizmie. że (wbrew idealizmowi) nie ma innych substancji niż materialne. W jednostkowych rzeczach odnajdywać ogólną istotę . 90 . n. W metafizyce jest twierdzeniem.nowe pojęcia metafizyczne: formy. jak pojmował naturę Boga i rozumu ludzkiego. a szczególniej odznaczył się jako historyk matematyki.to arystotelizm. 2. e. pietyzm dla mistrza. Ten drugi prąd zaczął się już u Teofrasta.to arystotelizm. zgodnie z duchem ostatnich lat mistrza. 1. w szkole Arystotelesa obudził się. Wówczas to Tyranion poddał je krytyce filologicznej.szczegółowe opracowanie logiki. Ogromna jest ilość pomysłów. Znakomitym przedstawicielem pierwszego kierunku wśród komentatorów był Aleksander. rozdzielonego na czynny i bierny . Przez cnotę dochodzić szczęścia . jaka nastąpiła na schyłku starożytności. W epoce zaś wzmożonych zainteresowań religijnych. zaprzeczającą istnieniu przedmiotów niematerialnych i transcendentnych. że substancje są jednostkowe. historii kultury i polityki. Likeion. Andronikos z Rodosu ułożył systematycznie. Uzupełnienie poszło w dwóch kierunkach: w kierunku Teofrasta i w kierunku Eudema..próba zestawienia kategorii i zasad (cztery zasady. Szczegółowy podział filozofii.. Zainteresowania filozoficzne perypatetyków zeszły na drugi plan wobec specjalnie naukowych. Chcąc je wyjaśnić komentatorzy musieli nie tylko rekonstruować. materii. a najbardziej zdecydowany wyraz znalazł u Stratona z Lampsaku. założony przez Arystotelesa. a był może najsamodzielniejszym myślicielem. inni jeszcze pracowali nad ich egzegezą. ale że (wbrew hedonizmowi) osnowę szczęścia stanowi nie doznawanie przyjemności. . SZKOLĄ PERYPATETYCKA. „aleksandryjscy erudyci" w znacznej części wychodzili z ich szkoły. W szczególności nie było zupełnie jasne. słynny był ze swojej encyklopedycznej wiedzy. pozostawił epokowe. prowadził dalej badania pitagorejczyków. materialna. p. sprawcza i celowa). Empiryczną drogą znajdywać racjonalną wiedzę . potencji. platońskie pierwiastki jego systemu. który po Teofraście objął scholarchat (287 . wyodrębnienie logiki.to wszystko i wiele innych idei naukowych i filozoficznych pochodzi od Arystotelesa. chciał służyć celom ściśle naukowym. nie ma form poza materią. zatracony poprzednio. Eudem z Rodosu należący wraz z Teofrastem do najbliższych uczniów Arystotelesa. czyli przyczyny: formalna. Komentatorom Arystotelesa przypadło zadanie nie tylko objaśniać. ale i uzupełniać jego poglądy. jakie Arystoteles wprowadził do filozofii i w niej utrwalił. Tylko bowiem poglądy logiczne i poniekąd przyrodnicze i etyczne pozostawił w postaci mniej więcej wykończonej. od I w.nowa teoria rozumu. zwłaszcza w teorii rozumu. i szczegółowe opracowanie psychologii. KOMENTATORZY. lecz szczęście. Teofrast (362-287). W etyce jest twierdzeniem. że (wbrew moralizmowi) najwyższym dobrem jest nie cnota. energii. ale interpretowali go w dwojaki sposób. pojętej jako sylogistyka. „Stratonizm" był materialistyczną interpretacją Arystotelesa. rozumowań. tak czynił np. Arystoksen z Tarentu doprowadził do szczytu wiedzę starożytnych o muzyce.zarówno moralizmu jak hedonizmu. NASTĘPCY ARYSTOTELESA. . ale że (wbrew materializmowi) osnowę substancji stanowi idealna ich istota. W teorii poznania arystotelizm jest twierdzeniem. i „pierwszej filozofii". teorii. kierownik szkoły po śmierci jej założyciela. ale i uzupełniać myśli Arystotelesa. . przeciwnie. W filozofii perypatetycy byli na ogół wierni swemu mistrzowi. jako dyscypliny służebnej.czystego sensualizmu. godne prac zoologicznych Arystotelesa prace botaniczne. Odtąd szkoła oddała się rozważaniu i komentowaniu jego pism. Jedni podnosili idealistyczne. stał się punktem wyjścia dla różnych doktryn.to arystotelizm. . właśnie te zagadnienia musiały być wyjaśnione. drugiego Temistius. Inni znów. W późniejszych generacjach perypatetyków badania szczegółowe osiągały coraz większą przewagę. lecz działalność godna człowieka. rozumna i cnotliwa. jakiego wydał Likeion.nowe pojęcie Boga jako pierwszej przyczyny świata i nowe ujęcie duszy jako formy ciała organicznego. pojętej jako teoria władz psychicznych. kładący nacisk na transcendencję Boga i rozumu. ale że (wbrew empiryzmowi) wyniki jego są racjonalne. jako dyscypliny naczelnej. Eudem. tekst jego. że (wbrew aprioryzmowi) pochodzenie poznania jest empiryczne. istoty rzeczy. gdy potrzeba autorytetu i tradycji opanowała umysły.269). w naturalistycznym i w idealistycznym. w etyce . Ku końcowi starożytności. Dicearch z Messeny położył zasługi na polu geografii. ale stosując metodę empiryczną Arystotelesa. Kontynuował również jego badania nad dziejami filozofii: Teofrasta były podstawą całej późniejszej doksografii greckiej.

która nie będąc wytworem rozwoju fizycznego nie podlega też fizycznemu rozkładowi. Wystąpiła dopiero. Wpływ ten był zupełnie inny w starożytności.. na schyłku starożytności odnalezione i wydane. Europa łacińska zapoznała się z całą puścizną Arystotelesa. Rozum bierny pojął jako samoistną. późniejsze zaś. była jakby predestynowana. Do końca wieków średnich znaczenie Arystotelesa było olbrzymie. a wtedy stał się największą powagą we wszystkich działach filozofii. n. nie od razu zostało przyswojone. specjalniejsze. I wypadło. więc: rozum ginie wraz z ciałem. Jeśli rozum czynny jest niezniszczalny. Zwłaszcza w szkołach filozofia Arystotelesa długo zachowała panowanie. a zwłaszcza dogmatyzmowi i racjonalizmowi. Opozycja skierowana była najwięcej przeciw formalizmowi. arabscy uczeni zanieśli naukę Arystotelesa na zachód Europy. DALSZY WPŁYW ARYSTOTELIZMU.) zinterpretował naukę Arystotelesa. wskazywali. Aleksander. Filozofia jego dzięki całej swej strukturze. Gdy pisano „filozof" bez bliższego określenia. Odjął więc rozum czynny człowiekowi i tylko rozum bierny miał za przyrodzoną własność człowieka. później żywa myśl poszła na ogół innymi torami. ale tylko w tym zakresie. Opozycja przyszła późno. nie chciał dla rozumu czynić wyjątku: dusza rozumna musi być tak samo zniszczalna. oznaczającym zarówno formę jak i gatunek). która od jego imienia nosi nazwę „aleksandrynizmu". geocentrycznej astronomii. Dzięki nim dopiero w XII i XIII w. odkąd stał się filozofią panującą: działo się to w 16 wieków po śmierci Arystotelesa. przeciw dzieleniu przyrody na ziemską i niebiańską.. a potem w Arabii. ale za to była tym silniejsza. Dla tych Temistius (IV w. że jest nie ludzkiej. Ale to. który nie był zamierzeniem. przeciw finalizmowi.) dał naturalistyczną interpretację Arystotelesa. W starożytności znano z puścizny Arystotelesa tylko pisma wczesne. Oddziałał przeto w duchu wczesnych poglądów: jako filozof platoński i teologiczny. Taka teoria nie mogła zadowolić religijnie nastrojonych umysłów. Wczesne średniowiecze znało jedynie jego logikę. Rozum bierny w tej interpretacji stał się równie trwałym jak czynny. to znaczy. a i potem w walce z arystotelesowsko-scholastycznymi koncepcjami rozwijała się filozofia nowożytna.. odpowiadała sile średniowiecznego arystotelizmu. by stać się filozofią scholastyki.e.. Związał on trwale filozofię katolicką z arystotelizmem. Rozum bierny (nazywał go „materialnym". a logika jego po dziś dzień jest przedmiotem szkolnym. czynny zaś nie należy do natury ludzkiej. Wielkim odnowicielem arystotelizmu był Tomasz z Akwinu. Epoka chrześcijańska. a inny w epoce chrześcijańskiej. Pisma jego przechowały się po upadku Grecji najpierw w Syrii. Gdy państwo Mahometa opanowało Hiszpanię. a czynny równie przyrodzonym jak bierny. co przechowało się. Przeciwnicy Arystotelesa wysuwali również zarzuty formalne przeciw jego filozofii. nie ma więc nieśmiertelności dla duszy ludzkiej. wczesne natomiast zaginęły. przeciw werbalizmowi i szerzeniu fikcji. odziedziczyła jedynie pisma późne Arystotelesa. był w owym czasie wielką powagą. do czego prowadziło doszukiwanie się istoty i form rzeczy. 3. znaczyło to: Arystoteles. choć nie brakło nawrotów do niego. a i to częściowo. w imię jednorodności duszy. n.e. a Boga i rozum uważa za czyste formy) i wieloznacznościom (zwłaszcza w pojęciu . ale był skutkiem arystotelizmu. Objawiła się już na schyłku średniowiecza wśród scholastyków-modernistów. Oryginalne momenty jego dojrzałej nauki nie zostały prawie dostrzeżone poza szkołą. Rozum bierny jest przeto zniszczalny. pozostawały nie wydane. W szczególnie zaś ostrej opozycji przeciw Arystotelesowi był Renesans. przeznaczone dla szerszych kół. przeciw dogmatycznemu pojęciu ruchu.. 91 . niezależną od materii substancję. jak roślinna i zwierzęca. OPOZYCJA.Aleksander z Afrodyzji (około 200 r. lecz boskiej natury. który utrudniał rozwój przyrodoznawstwa. a forma nie może istnieć w oderwaniu od materii. Za życia Arystotelesa i bezpośrednio po jego śmierci nie było jej prawie: bo też arystotelizm nie wyszedł był wówczas poza szkołę. odwrotnie. że dusza rozumna jest nieśmiertelna. jest formą ciała. że pozornie jednolity jej system został uzyskany dzięki zamaskowanym niekonsekwencjom (zaprzecza istnieniu czystych form.

(istota rzeczy). W ETYCE: zasadniczym zagadnieniem było: czym jest prawdziwe dobro? i czy można go się nauczyć? Ale już Sokrates zaczął określać poszczególne cnoty. sprzeczność i przeciwieństwo.na pełnych traktatach logiki formalnej. a Arystoteles zebrał już cały materiał w systematyczny traktat. omawiającego w prawie wyczerpujący sposób różne rodzaje dóbr. 3. co uznawali obiektywność zjawisk. jak i racjonalnej psychologii.ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII DRUGIEGO OKRESU Zagadnienia filozoficzne osiągnęły w systemach Platona i Arystotelesa nie znaną dotąd pełnię. byt idealny do realnego przez Arystotelesa. wyznaczająca całkowity ustrój państwa wedle zasady etycznej. istotnie.w rodzaju (energia). 4. POJĘCIA I TERMINY W klasycznym okresie greckiej filozofii zakończył się proces formowania najbardziej fundamentalnych pojęć metafizyki. rzeczywistość i zjawisko. między tymi.od próby określenia natury państwa i racjonalizacji stosunków w nim panujących. już rozpoczęły się próby sprowadzenia ich do siebie: już dusza została sprowadzona do materii przez materialistę Demokryta. styl jego był tego rodzaju. Platon stawiał zagadnienia. duszy nie oddzielali od materii i faktycznie nie posiadali jeszcze ani czystego pojęcia materii. umysł czynny i bierny. która dopiero u niego stała się terminem . 5. te pojęcia nie były wyróżnione: hilozoiści jońscy przypisywali materii cechy duchowe. teraz zaś Platon rozdzielił jeszcze poznanie intuicyjne i dyskursywne. a po pół wieku gotowa już była utopia Platona. jak i dochodzenia nad nieśmiertelnością duszy i jej losami pośmiertnymi. nominalistycznym a realistycznym pojmowaniem pojęć.od najprostszych zagadnień definiowania pojęć. indukcja i sylogizm. i to niewiele mniej fundamentalnych. (konkretna jednostka). koncepcję statyczną i dynamiczną. między zwolennikami i przeciwnikami transcendentnego bytu. rozumowania i natchnienia. Platon odróżniał: byt i stawanie się. Bóg i świat. ani czystego pojęcia duszy. bogowie zamieszkiwali świat tak samo jak ludzie. Platonowi wypominali starożytni brak ustalonej terminologii.u Protagorasa . Należy uświadomić sobie. toczył się spór o pierwszeństwo zmysłów i rozumu. a niebawem i Bóg zostanie sprowadzony do świata przez stoików. Przed Platonem nie było mowy o odróżnieniu realnego i idealnego bytu. W METAFIZYCE : zasadnicze pytanie było tu jedno: jaka jest istota bytu? Ale w związku z nim powstawały różnorodne dyskusje i spory: między relatywistyczną koncepcją bytu Protagorasa a absolutystyczną jego przeciwników. W LOGICE: zaczęło się . że gdy filozofia rozpoczynała się.Zresztą. nieskończoną i tylko skończoną podzielność materii. Poza swoistymi terminami jego systemu . Również i Bóg pierwotnie nie był przeciwstawieniem świata. rzeczy i idee. między idealizmem Platona a realizmem innych filozofów. a tymi. Toczyły się zasadnicze spory między absolutyzmem a relatywizmem. W PSYCHOLOGII: zagadnienia dotyczyły zarówno empirycznej i fizjologicznej.jego dziełem jest podstawowa terminologia logiki formalnej. (entelechia). głoszące jakościowe i ilościowe pojmowanie przyrody.u Sokratesa . 92 . a także rodzaj i gatunek. aprioryzmem a empiryzmem. cnót i stosunków moralnych.u Arystotelesa . zaledwie pojęcia te zostały rozróżnione. a niebawem i obszerna Polityka Arystotelesa. a skończyło . W FILOZOFII PAŃSTWA: zaczęło się . a nawet (materia). Inaczej Arystoteles. U niego też po raz pierwszy spotykamy szereg doniosłych rozróżnień: akt i potencja. a Arystoteles mógł dać swej etyce postać rozległego traktatu. 7. 6. W dziedzinie poznania już dawniej rozdzielone było poznanie zmysłowe i rozumowe. obejmowały zarówno szczegółową analizę funkcji psychicznych. sensualizmem a racjonalizmem. W FILOZOFII PRZYRODY: rozdzieliły się obozy posługujące się spekulatywną i empiryczną metodą. W TEORII POZNANIA: różnorodne zagadnienia tego okresu obejmowały zarówno kwestię przedmiotu. rozumu i intuicji. co jej zaprzeczali. jak pewności i pochodzenia poznania. analizę i syntezę. 2. że raczej chodziło mu o wypowiedzenie się wyraziste i poetyckie niż terminologicznie ścisłe. kauzalizm i finalizm. . oddzielone zostały i przeciwstawione sobie: materia i dusza. Takich rozróżnień i przeciwstawień w filozofii ówczesnej było więcej. 1. substancja i cechy przypadkowe.

choć następne pokolenia usiłowały je korygować czy łagodzić.Drugie pokolenie. nie kwestionowanych. jak przez Arystotelesa). dojrzałe w pierwszej połowie IV w. A także erą wielkiego lekarza Hipokratesa (ok. Fidiasza (zm. zestawienie kategorii. z Protagorasem na czele. Platona (pierwsza połowa IV w. etyczne. Drugi zaś rodzaj to twierdzenia. Ale także klasyczne sformułowanie stanowiska kompromisowego. Otóż bilans tego okresu filozofii greckiej wykazuje wiele twierdzeń obu tych rodzajów. Platona. Kulturze greckiej przewodziły wówczas Ateny.432). co mają te same skłonności. 423). Propileje (437 . I tak samo w etyce: klasyczne sformułowanie hedonizmu przez cyrenaików i moralizmu przez Sokratesa. Była erą wielkich tragików. ono to wytworzyło nową. równie klasyczne jak sformułowanie przeciwnego stanowiska. Archytas i inni. przez Demokryta. Sofoklesa i Eurypidesa. przeciwstawienie związków celowych i przyczynowych (przez Platona i Arystotelesa). opracowanie reguł sylogistyki. . Do pierwszych. przez Arystotelesa jest dziełem tego samego okresu. powszechnie uważanych za czasy klasyczne kultury greckiej. 438) i Polikleta (zm. jeśli chodzi o twierdzenia trwałe drugiego rodzaju. Medea Eurypidesa w 431). To te. ale powracają u tych. które zaspokajają pewne potrzeby umysłowe. zmarłych u jej schyłku w 406 r.). należeli doń także najświetniejsi pitagorejscy uczeni. obejmował właściwie tylko trzy pokolenia: do pierwszego z nich. a gospodarczo czerpały swe siły z 93 . a także młodszych sofistów i na wpół sofistycznie usposobionych sokratyków. pozostały w swoim rodzaju nieprześcignione. Społecznie w Atenach od Peryklesa zapanowała demokracja. 420). co je zrozumieli). humanistyczną postawę w filozofii i ruch relatywistyczny.BILANS OKRESU Dwa rodzaje twierdzeń są w filozofii trwałe lub przynajmniej względnie trwałe. szczegółowe. Politycznie Ateny panowały nad morzem i miastami związkowymi. należeli głównie sofiści. klasyfikacja wartości moralnych i cnót (zaczęta przez Sokratesa. mianowicie hilemorfizmu. Natomiast mogą wchodzić jako składniki do takich rozwiązań i przyczyniać się do ich ulepszenia. Wydała największe dzieła architektury ateńskiej: Partenon (447 . należą: wprowadzenie definicji i indukcji (przez Sokratesa).. cyników. Ale obywatele stanowili mniejszość wobec meteków i niewolników.433). każdy obywatel miał udział w sprawach publicznych. Zeuksisowi i Parrazjosowi. Nie mają powszechnego uznania. Erechteion (434 . jednakże stale powracają i znajdują zwolenników.Trzecie pokolenie wydało Arystotelesa. które odkąd zostały odkryte.390.). wyodrębnienie funkcji psychicznych (przez Arystotelesa).) i Arystotelesa (druga połowa IV w. wykończona przez Arystotelesa). Nie mniej ważne są zdobycze tego okresu. Chmury 423 r. Jeden rodzaj to prawdy. nie są kwestionowane (przynajmniej przez tych. „klasyczny". WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Był to wielki okres nie tylko dla filozofii: to. Do nich należy sformułowanie idealizmu. które wprawdzie nie mają powszechnego uznania. . Antystenesa i Arystypa. pochodzi z lat będących z punktu widzenia filozofii erą sofistów i Sokratesa (druga połowa V w. było pokoleniem Platona. Są to jednak na ogół prawdy częściowe. i Sokrates. analiza przeżyć estetycznych (przeprowadzona zarówno przez sofistów. a także spirytualizmu. A także erą wielkiego komediopisarza Arystofanesa (działalność 427 .) i Tucydydesa (ok. przez Platona. są kwestionowane. a robią to w sposób dotychczas najlepszy. Era sofistów i Sokratesa zaczęła się w czasach Peryklesa (u władzy 460-430). a było też twórcze na polu filozofii przyrody dawnego typu: należał doń Demokryt. CHRONOLOGIA Okres klasyczny był niedługi. co we wszystkich działach kultury podziwia się jako najdoskonalsze dzieła Greków.432). które koło roku 440 stały się też największym państwem Grecji kontynentalnej.). analiza pojęcia przyjemności (przez cyrenaików). pokolenia ludzi działających w drugiej połowie V wieku. nie wystarczające do rozwiązania wielkich zagadnień filozoficznych. Tak samo sformułowanie klasyczne przeciwieństw w zakresie teorii poznania: aprioryzmu przez Platona i empiryzmu przez jego przeciwników. Była erą wielkich rzeźbiarzy ateńskich. 400). Herodota (dzieło ukończone około 430 r. Była erą przełomu w malarstwie dzięki Polignotowi i Mikonowi. zrelatywizowanie wielu prawd do człowieka i uwidocznienie konwencji w teorii i praktyce (przez sofistów). I dlatego są trwałe. ponieważ ludzie mają skłonności do różnych poglądów na świat. formułują pewien pogląd na świat. Była erą wielkich historyków. (Antygona Sofoklesa około 442. mianowicie mechanistycznego materializmu. oddzielenie wiedzy pojęciowej od zmysłowej i wykrycie pojęciowej nawet w spostrzeżeniach (przez Platona). Wszystkie te teorie ontologiczne. epistemologiczne. o klasyczne sformułowania pewnych stanowisk.

wielkiego handlu morskiego. Swą wielką kulturę wytworzyły bynajmniej nie wśród spokoju politycznego; Grecja nie była zagrożona od zewnątrz, ale tarcia wewnętrzne nigdy nie były większe. Nie ustawał antagonizm poszczególnych państw, w szczególności Aten i Sparty, wojna peloponeska trwała od 431 do 404, następowały rozgrywki wewnętrzne, walki osobiste, obalenie Peryklesa (429), proces Alcybiadesa (415), i malarzy, Apollodora, Agatarchosa, którzy wprowadzili perspektywę. Era Platona była w dalszym ciągu erą wielkiej sztuki, zwłaszcza wielkich rzeźbiarzy, Skopasa (działalność 390 - 340) i Praksytelesa (działalność 370 - 345). Była erą rozkwitu krasomówstwa, od Izokratesa do Demostenesa (działalność 365 - 325). Była erą postępu nie tylko filozofii, ale także nauk szczegółowych: Archytas z Tarentu, twórca mechaniki, czynny był około 370 roku. Era Arystotelesa wydała również wybitnych artystów (malarz Apelles, zm. 308, rzeźbiarz Lizyp, zm. 300), wybitne dzieła architektury (Mauzoleum w Halikarnasie, jak też teatr w Epidaurze), wybitnych poetów (komediopisarz Menander, czynny od r. 324), wybitnych uczonych (Heraklides, twórca hipotezy heliocentrycznej, ok. 350, Arystoksen z Tarentu, twórca teorii muzyki, ok. 330), wybitnych mówców (Demostenes zmarł w tym samym roku, 322, co Arystoteles). Są to już czasy Filipa Macedońskiego (359 - 336) i Aleksandra Wielkiego (336 - 323). KWESTIE SPORNE Pisma głównych filozofów klasycznego okresu, Platona i Arystotelesa, przechowały się wprawdzie, ale literacki styl Platona, lubiący raczej aluzje niż wyraźne sformułowania, wiele kwestii pozostawił w niejasności. Pisma zaś Arystotelesa dlatego są niezupełnie jasne, że brak im ostatecznej redakcji. Sokrates nie pisał wcale, a po sofistach, cynikach i cyrenaikach zostały jedynie znikome fragmenty. W poglądach Protagorasa nawet naczelna teza o „człowieku-mierze" podlega różnym interpretacjom: czy człowiek pojęty jest w niej rodzajowo czy indywidualnie, jako miara istnienia rzeczy czy ich własności, prawdy czy rzeczywistości? Nauka Sokratesa jest sporna w samej swej osnowie; znamy ją bowiem nie bezpośrednio, lecz tylko z relacyj uczniów, te relacje są zaś bardzo między sobą rozbieżne: któraż jest trafna, Ksenofonta czy Platona? Także i u Platona sporne jest to, co najważniejsze: teoria idei. Czy pojmował je ontologicznie jako byty zaświatowe (stara szkoła z Zellerem na czele), czy też logicznie jako zasadnicze pojęcia umysłu (Lotze, szkoła marburska, poniekąd Lutosławski)? Poza tym, czy trwał przy swej nauce o ideach, czy też się jej później wyrzekł lub przynajmniej zmienił jej rozumienie (najpierw pojmował ją ontologicznie, w starczych zaś dialogach - logicznie, jak chce Burnet, Stewart i inni)? To jest jeden wielki Platoński problemat, drugim zaś jest interpretacja naczelnej idei dobra: czy jest identyczna z Bogiem-budowniczym świata? Poza tym kwestia jednolitości Platona: czy i w jakim kierunku Platon modyfikował zasadnicze twierdzenia swej filozofii? Dalej, kwestia zależności od Sokratesa: czy dialogi sokratyczne rozwijają myśli Sokratesa, czy własne Platona (według Burneta wszystko, co Platon wypowiada ustami Sokratesa, jest własnością Sokratesa, a więc - i nauka o ideach w jej wcześniejszej postaci)? Nie jest też pewne, czy Platon był pierwszy, który głosił teorię idei. Sam bowiem polemizuje w Sofiście ze zwolennikami idei, którzy wyznawali tę teorię w prymitywniejszej, bardziej dogmatycznej postaci: może chodzi o szkołę megarejską - ale i to jest sporne. Mniej stosunkowo wątpliwości nasuwa kwestia autentyczności pism: po stuletnich badaniach i sporach obecnie wątpliwe jest autorstwo już tylko kilku drobniejszych prac (Alcybiades I, Hippiasz Większy, Ion, Meneksen, Epinomis). Kwestia kolejności pism: po badaniach Campbella, Dittenbergera, Lutosławskiego i innych rozbieżność zdań zmniejszyła się i dotyczy głównie epoki powstania Fajdrosa, poniekąd też Lizysa i Obrony. Dyskutowane jest też, czy Platon pisał jeszcze za życia Sokratesa. W poglądach Arystotelesa kwestie sporne dotyczą najwięcej ewolucji jego filozofii, chronologii jego pism, ich pierwotnej redakcji (zwłaszcza metafizyki), ich autentyczności. Poza tym dyskutowany jest stopień samodzielności Arystotelesa (zwłaszcza zależność jego od Platona) i konsekwentność jego poglądów. Natomiast sama ich interpretacja mniej zawiera kwestii spornych.

94

TRZECI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (OKRES HELLENISTYCZNY. III-l W. P. N. E.)
1. HELLENIZM. Kultura grecka, która długo rozwijała się w zupełnym prawie odosobnieniu i niezależności od wpływów obcych, od czasów Aleksandra Wielkiego zetknęła się bliżej z kulturą obcą i częściowo jej uległa. Odtąd z helleńskiej stała się hellenistyczną, tj. wytworzoną przez czynniki nie tylko greckie, ale też i panującą nie tylko w Grecji. Straciła na czystości, zyskała na ekspansji. Dzieje filozofii miały też okres hellenistyczny, począwszy od III w. Filozofowie tego okresu byli po części rasowo nie Grekami, a teren ekspansji filozofii wybiegał daleko poza Grecję. Jednakże w filozofii przewaga greczyzny była ogromna, czynnik obcy doszedł tu do głosu w znikomym tylko zakresie. Toteż między okresem hellenistycznym a poprzednim klasycznym okresem filozofii greckiej więcej jest podobieństwa niż różnic. Zwłaszcza że podstawowe poglądy tego okresu powstały jeszcze w Atenach, na przełomie IV i III w. Wprawdzie, począwszy od II w. p.n.e. filozoficzne środowisko ateńskie zaczęło upadać, a nowe ośrodki wytworzyły się w Rzymie i w Aleksandrii; jednakże i tam przez długi czas rozwijano tylko idee ateńskie. 2. PODZIAŁ FILOZOFII. W okresie tym filozofia przestała być jedyną nauką. Specjalne badania, które Arystoteles złączył był z filozofią przez unię osobistą, teraz oddzieliły się od niej i były uprawiane niezależnie od ogólnej spekulacji filozoficznej. Filozofia przestała również być jedną nauką: uległa rozczłonkowaniu i podzieleniu na części, które uprawiane były względnie niezależnie od siebie. Podział, wywodzący się z Akademii a wymyślony zapewne przez Ksenokratesa, przyjął się prawie powszechnie; rozróżniał on trzy części filozofii: logikę (zwaną w niektórych szkołach również „kanonika"), fizykę i etykę, czyli teorię poznania, teorię bytu i teorię dobra. Znaczenie, jakie przypisywano tym częściom filozofii, nie było równe; przewagę miała etyka. Filozofia grecka zaczęła się od przewagi kosmologii, ale już od czasu Sokratesa zainteresowania etyczne wzięły górę; jeszcze Arystoteles utrzymywał równowagę między kosmologią a etyką, tak samo jak zachowywał ją między ogólną spekulacją a specjalnym badaniem naukowym. Ale główne myśli greckiego poglądu na świat były wypowiedziane i twórczość na tym polu zaczęła wygasać. Objawiła się natomiast na polu etyki. Zdarzało się teraz, że określano filozofię wprost jako „studium virtutis". Popularne greckie zagadnienie, jak najlepiej żyć i osiągnąć dostępne człowiekowi dobra, czyli „eudaimonię", stało się teraz powszechnym zagadnieniem filozofów. Filozofowie tego okresu zajmowali się również, i z pomyślnym wynikiem, fizyką i logiką; ale stanowisko etyczne było głównym łącznikiem ich systemów i oddziaływało na stanowisko logiczne i przyrodnicze. Czego innego oczekiwano teraz od filozofii niż w okresie klasycznym; bo też od złotej ery Peryklesa sytuacja w Grecji zmieniła się szybko a radykalnie. Po serii triumfów przyszła seria upokorzeń, po wolności - od Cheronei (338) niewola. Potrzebna była pomoc i podpora moralna; tej spodziewano się teraz od filozofii. Gdy przedtem była głównie naukową teorią przyrody, teraz musiała stać się przede wszystkim naukową teorią życia. 3. SZKOŁY FILOZOFICZNE. Rozwój filozofii ześrodkował się w okresie hellenistycznym w szkołach. To nadaje mu szczególny charakter; każda bowiem szkoła stanowiła zamknięty obóz filozoficzny. Dwie wielkie szkoły, rozporządzające kompletnymi systemami filozoficznymi, Platońska Akademia i Arystotelesowski Likeion, czynne już w poprzednim okresie, istniały i rozwijały się dalej. Zaraz zaś na początku nowego okresu powstały trzy nowe: szkoła stoicka, Epikurejska i sceptycka. Ostatnia nie posiadała formalnie organizacji szkolnej, ale miała tradycję i wszelkie wewnętrzne własności szkoły. Tych pięć szkół złożyło się na filozoficzne dzieje epoki: ktokolwiek był wówczas filozofem, należał do jednej z nich. Ideologia szkół, a zwłaszcza ideologia etyczna, była gotowa od początku III wieku, już w następnej po Arystotelesie generacji. Późniejsi ich członkowie wykańczali ją w szczegółach, dawali taką czy inną interpretację, a nade wszystko prowadzili szczegółowe badania, np. nad kwestiami logicznymi lub psychologicznymi. Ta epoka szkół była zarazem epoką walk filozoficznych. Sceptycy walczyli z wszystkimi i przeciwstawiali się wszystkim „dogmatykom". Ale i dogmatyczne szkoły walczyły między sobą.
95

Najbardziej odosobnieni byli epikurejczycy, bo pozytywny sposób myślenia znacznie różnił ich od platończyków, perypatetyków i stoików. Wszelako między walczącymi szkołami, a zwłaszcza między trzema ostatnimi, nie brakowało prób szukania zgody i tworzenia eklektycznej filozofii. Eklektyzm nigdy nie miał więcej zwolenników niż w okresie hellenistycznym. Niektóre z tych doktryn filozoficznych późnej starożytności odegrały wielką rolę życiową, rozpowszechniły się szeroko, weszły do życia nawet takich ludzi, którzy się filozofią nie zajmowali. Były to mianowicie doktryny: cynicka, stoicka, Epikurejska. Mniej już sceptycka, której działanie ograniczało się do sfer zawodowych filozofów i uczonych, i nielicznych kół inteligencji. Tak samo działanie Platona i Arystotelesa, Akademii i Likeionu. Dziś, gdy wszystkie te szkoły i doktryny stały się równie dalekie, oceniamy je wedle tego, co wiemy o ich późniejszej roli, a zwłaszcza co sądzimy o nich jako o zdobyczach filozoficznych. I przez to skłonni jesteśmy Platona i Arystotelesa wynosić nad wszystkich innych. Ale jeśli twierdzimy też, że więcej od innych oddziałali na dzieje filozofii greckiej, to fałszujemy te dzieje.

STOICY
Stoicy stworzyli w epoce hellenistycznej nowy obóz rywalizujący z dwoma dawniejszymi, z Akademią i szkołą perypatetycką. Ich monistyczny i materialistyczny system był przeciwieństwem idealistycznych systemów poprzedniego okresu. Zawierał wszystkie działy filozofii, ale nacisk kładł, w duchu czasu, na etykę. Szkoła stoicka została założona przez Zenona około 300 r. i przetrwała pięć stuleci. POPRZEDNICY. Stoicyzm w swej etyce rygorystycznej i swej logice empirystycznej podjął poglądy cyników; w szczególności przejął od nich pogląd na samowystarczalność cnoty i bezwartościowość wszystkiego, co nie jest cnotą; przez nich wchłonął tradycję sokratyczną. Natomiast w fizyce, którą cynicy się nie zajmowali, odnowił tradycję jońskich filozofów przyrody, a specjalnie Hę raki i t a. Szkoła stoicka wyszła bezpośrednio z cynickiej: założyciel szkoły należał pierwotnie do cyników, zanim wytworzył własną teorię i założył własną szkołę. Postawa filozoficzna stoików była zasadniczo różna od postawy Arystotelesa, jednakże liczyli się z jego poglądami, najdojrzalszymi, jakie wydała Grecja. Korzystali z nich, podobnie jak on sam korzystał z poglądów Platona. Trzy te systemy - Platona, Arystotelesa, stoików - stanowią szereg taki, że każdy następny zmniejszał w poglądzie na świat czynniki idealne, a powiększał materialne. TWÓRCY. Filozofia stoicka powstała w III w. w Atenach. Od razu w pierwszym okresie jej istnienia - w tzw. „starej szkole stoickiej" - wytworzyła się właściwa doktryna stoików; zainicjował ją Zenon, usystematyzował Chryzyp. ZENON z Kition na Cyprze (około 336 - 264) nie pochodził już z Grecji i nie był zapewne czystej krwi Grekiem; Kition, gdzie się urodził, było miasteczkiem fenickim. W 314 r. przybył do Aten, dokąd pociągnął go entuzjastyczny kult dla Sokratesa, rozbudzony przez lekturę Platońskiej Obrony Sokratesa i Memorabiliów Ksenofonta. W Atenach słuchał wielu epigonów Sokratesa, należących do szkoły megarejskiej, Platońskiej, cynickiej. Cynik Krates wydał mu się najbliższym Sokratesa, przyłączył się tedy do szkoły cynickiej, jej duchem przejęte były pierwsze jego pisma. Później jednak zmodyfikował stanowisko etyczne, uzupełnił je przez nowe stanowisko teoretyczne i wtedy założył ok. r. 300 własną szkołę. Mieściła się w ateńskiej bramie Malowanej, po grecku „Stoa Poikile", i od niej wzięła nazwę. Zenon był scholarchą około lat 35. Dzieło jego podupadło za jego następcy KLEANTESA z Assos (scholarchą 264 - 232); niektórzy członkowie szkoły wrócili na łono cynizmu, doktryna stoicka stała się przedmiotem napaści ze strony sceptyków i akademików (Arkezylaosa). Kleantes, samouk, rozwinął uczuciowe i religijne pierwiastki stoicyzmu, ale nie umiał bronić jego pozycji naukowej. Sytuacja zmieniła się, odkąd na czele szkoły stanął Chryzyp. CHRYZYP, ur. około 280, scholarchą od 232 do 205 (?), był człowiekiem niezwykłej erudycji, sprawności dialektycznej, zdolności systematyzowania i umiejętności pisarskiej. Subtelnymi rozumowaniami umiał bronić stoicyzmu przed sceptykami. Doktrynę szkoły rozwinął w system, dał jej sformułowania doskonalsze i stworzył kanon szkoły, który z minimalnymi odchyleniami obowiązywał do końca jej istnienia. Bez Chryzypa nie byłoby Stoi, mówiono w starożytności. I skarżono się, że filozofię swą opracował tak obszernie, iż następcom niewiele pozostawił do zrobienia. Zostawił podobno z górą 700 pism.
96

POGLĄDY STOIKÓW I. FIZYKA. 1. MATERIALIZM. Fizyka stoików wyrosła z przekonania, że świat ma budowę jednolitą: jest cały materialny, a zarazem cały ożywiony i na miarę boską doskonały. Dzięki temu przekonaniu mogli wytworzyć system monistyczny, w przeciwieństwie do systemów dawniejszych, Platona i Arystotelesa, przejętych dualizmem ciała i ducha, materii i życia, Boga i świata. Zgodnie z energetycznym pojęciem bytu, wprowadzonym przez Arystotelesa i zachowanym przez stoików, bytem jest jedynie to, co działa i podlega działaniu; działać zaś i podlegać działaniu mogą tylko ciała, one więc tylko są bytem. A zatem dusze, jeśli istnieją, są cielesne. Nie tylko rzeczy, ale i własności rzeczy są cielesne; cielesne są cnoty, cieleśni są bogowie. Stoicy zaprzeczali, jakoby istniał byt niematerialny, duchowy czy idealny: to znaczy, byli materialistami. Co jest niematerialne, jest niebytem: niebytem jest próżnia, a także przestrzeń i czas stoicy uważali za niebyt. Przyznawali, że przedmiotem pojęć ogólnych (ta Aearrd) nie są rzeczy materialne, lecz oderwane ogóły; ale też - w jaskrawym przeciwieństwie do Arystotelesa, a zwłaszcza Platona - zaprzeczali, jakoby przedmiotem pojęć ogólnych był byt rzeczywisty; pojęcia te były dla nich wytworami mowy, które nie mają odpowiednika w rzeczywistości. Zajmowali więc - w konsekwencji swego materializmu - to stanowisko, które później nazywano nominalizmem. 2. DYNAMIZM. Ciała, z których składa się świat, nie są bytem prostym, lecz zawierają dwa pierwiastki, mają dwa czynniki: bierny i czynny. Te dwa pierwiastki odpowiadały Arystotelesowskim: materii i formie. Materię pojmowali stoicy tak jak Arystoteles, natomiast formę, czyli pierwiastek czynny i stanowiący o jakości każdego ciała, pojmowali inaczej: pojmowali ją materialnie. Wynikało to z ich podstawowego założenia. Forma w istocie swej nie była dla nich przeto różna od materii, oba pierwiastki były tej samej natury. Odbył się tu proces materializacji Arystotelesowskiej formy, równolegle zresztą do takiegoż procesu w łonie samej szkoły perypatetyckiej, zainicjowanego przez Stratona. Forma była dla stoików materią, ale bardziej subtelną od zwykłej; wyobrażali ją sobie na podobieństwo ognia i powietrza, coś jak ciepłe powietrze, jak tchnienie, i nazywali ją „pneuma", czyli tchnienie. Ona przenika całą bierną materię, niby ogień rozżarzone żelazo; a przenikając kształtuje ją; stanowi „własności" rzeczy martwych, „naturę" roślin, „duszę" zwierząt, „rozum" człowieka. Przeto przedmioty martwe nie są w istocie swej różne od dusz ani osoby rozumne od bezrozumnych ciał. Pneuma jest bowiem wszędzie jedna i ta sama: nie ma różnych rodzajów ciał, są tylko różne stopnie natężenia jednej i tej samej pneumy. Wobec tego, że czynna pneuma obecna jest we wszystkich ciałach, wszystkie ciała są czynne, nie ma ciał bezwładnych. Wszelka materia ma w sobie, a nie poza sobą, źródło ruchu i życia. Gdzie jest materia, tam są siły działające. Koncepcja świata była więc u stoików dynamistyczna. Ich materializm był całkowicie innego typu niż materializm atomistów: był dynamistyczny, nie mechanistyczny. Jak dla wykazania, że wszystko jest materią, stoicy musieli przyjąć istnienie nieznanego jej rodzaju (pneumy), tak znowu, by wykazać, że wszędzie działają siły, wprowadzili nieznany rodzaj ruchu: ruch „toniczny". Ruch ten, różny od tego, który obserwujemy potocznie, miał polegać na napięciu (tonos) materii, był przedstawiany przez stoików jako wewnętrzny ruch rzeczy. Był ruchem właściwym pneumie, i właśnie od jego intensywności zależy stan pneumy; gdzie jest najmniejszy, tam ciała są martwe, największy zaś jest w istotach rozumnych. Tak to stoicy, porzuciwszy Platońsko-Arystotelesowskie subtelne rozróżnienia dotyczące budowy świata, cofnęli się do pierwotniejszego poglądu, do jońskiego hilozoizmu: wszechświat jest jednorodny, jest zawsze i wszędzie tylko materią i nieodłącznym od niej ruchem. Materia i ruch przyjmują różne postacie, ale poza materią i ruchem nic nie istnieje. U Jończyków materia i ruch (a także ciało i dusza) nie były jeszcze pojęciowo oddzielone; teraz, choć były oddzielone, zostały złączone z powrotem. Po dualistycznych systemach Platona i Arystotelesa stoicy - dzięki fikcji „pneumy" i „tonosu" - mogli powrócić do monistycznego obrazu świata. „Wszechświat jest jeden" - pisał Marek Aureliusz - „i bóg jeden we wszystkim, i substancja jedna, i prawo jedno, rozum jest wspólny we wszystkich rozumnych istotach, i prawda jedna, i jeden cel dla istot jednorodnych i jednego używających rozumu". 3. RACJONALIZM. Wszystko jest w ruchu, żaden zaś ruch nie jest możliwy bez przyczyny. Przyczyna, aby działać, musi być cielesna i czynna, czyli musi być pneumą. Pneuma zaś jest wszędzie jedna, więc przyczyny są wszędzie jednej i tej samej natury; koleje świata są zatem spojone jednym łańcuchem przyczyn i stanowią jednolity proces.
97

ale że ona przenika każdą rzecz. Są tylko dwie drogi. Transcendentnego Platońskiego boga-demiurga włączyli do świata. Ponadto świat jest nieograniczony. jest tylko jeden i nic poza nim istnieć nie może. Stąd zadanie człowieka: jest częścią wszechświata. zdolne przetrwać je dłużej lub krócej w zależności od stopnia napięcia zdobytego przez duszę podczas życia. Jest w rzeczach zalążkiem. ale w nim dopatrywali się natury nadprzyrodzonej. opanowany przez logos. wedle tych samych praw powstają te same rzeczy i giną w tym samym porządku. do pierwszych jońskich filozoficznych kosmogonii. W przeciwieństwie do Platońsko-Arystotelesowskiej koncepcji. myśl ludzka podlega tym samym prawom. że stoicy uznawali tylko świat przyrodzony. w których pramateria dochodzi do najwyższego napięcia i doskonałości: to istoty rozumne. Skoro niepodobna zapanować nad światem. pojął celowość jako działanie nie sił duchowych czy wręcz nadprzyrodzonych.Wszelako pneumą jest przyczyną działającą nie ślepo i mechanicznie. których ruch toniczny ma wysokie napięcie. następuje okres. Dusze ludzkie są wprawdzie cielesne. Jest żywy. łatwa już była obrona doskonałości świata. ale zarazem celowo. nawet Boga. Nie są wieczne. 1. co u Heraklita. w ogniu ginie. trzeba zapanować nad sobą. rozum. musi więc istnieć jakiś cel jego przemian. według nich. by je sobie zapewnić: albo zewnętrzne okoliczności opanować. Znali jedynie materię. 4. Można powiedzieć. TEORIA WIECZNEGO POWROTU. pozostaje więc jedno: uniezależnić się. trzeba się wszystkiego wyrzec. co z ognia powstało. NIEZALEŻNOŚĆ OD NATURY i ZGODNOŚĆ z NATURĄ. Dokonywa się wówczas „pożar świata". Był to pogląd. lecz siłą kosmiczną. Prawo rozumu i prawo przyrody było dla nich jednym i tym samym. ale materii przypisywali własności duszy. była dla nich początkiem świata. ale są trwalsze od ciał. Dla stoików więc rozum przenikał świat i rządził nim. Opanować ich całkowicie niepodobna. A potem znów wszystko zaczyna się od początku i ciągle na nowo świat rozwija się. Pojmowanie pneumy jako rozumnej było niezmiernej wagi dla stoickiego poglądu na świat. Stoicy próbowali również wyjaśnić powstanie i dzieje wszechświata. rozumny. toteż nie tylko „pneumą" była jej mianem. Przez to materializm ich nie miał czystego charakteru. którzy pojmowali świat jako boski. ale są ciałami pneumatycznymi. jedności świata. ale w nim. rozumnego i boskiego. albo uniezależnić się od nich. jak to połączenie materializmu z racjonalizmem. jest nie tylko fatum.dla nich rozum był czymś na wskroś przyrodzonym. Aby wszystko mieć. 5. który zaważył szczególnie na stoickiej etyce i na stoickiej teorii poznania. Dla nich. natomiast po swojemu zmaterializował go. a przy tym jednolity. że po okresie kształtowania się. gdy różnice te ponownie giną w jedności pramaterii. Ten jest 98 . jakby bezwładny osad. II. Cel ten stanowią istoty. Działa w sposób konieczny. żywa. PANTEIZM. ale posiadała wszystkie własności Platońskiej i Arystotelesowskiej duszy. Świat tworzy jedną wielką całość. Te własności wskazują. który rozwój ich prowadzi w określonym kierunku. póki jest zależne od zewnętrznych okoliczności. boska jest pneumą. pochodzący od Sokratesa: osnową jego było przekonanie o łączności szczęścia i cnoty. która jest źródłem życia. Mógł to uczynić dzięki uniwersalnemu środkowi. Racjonalność cechowała ją tak samo jak materialność. dusze mędrców trwają aż po pożar świata. pojmującego ją jako zespół mechaniczny części. I tu poglądy ich były nawrotem do dawniejszych. lecz nie poza wszechświatem. w którym pramateria różnicuje się coraz bardziej. które całą naturą rządzi. Ale wszechświat jest rozumny i celowy. lecz celowo. ma więc żyć zgodnie z wszechświatem i być wiernym prawu. jaki posiadał w pneumie: była bowiem materią. ognista materia. ale pozostał wspólny pogląd na życie. ETYKA. przeciwieństwo atomizmu. Bóstwo. Rozeszły się w Grecji poglądy na świat. ale i opatrznością. Odróżniali dwa okresy dziejów i mniemali. który z zewnątrz dostał się do przyrody . jakby jaka żywa. powstały trzy pozostałe żywioły. Rozum dla stoików (jak i niegdyś dla Heraklita) nie był specjalnością ludzką. bogowie i ludzie. jest jakby ogromnym. lecz jako naturalną własność materii. istnieje. rozumu. Przez nią świat jest ukształtowany celowo. Ściśle mówiąc. ale i „logos". więc każda rzecz jest boska. Stąd to szczególne połączenie u hellenistycznych etyków: dążą do szczęścia. że rozum jest nadprzyrodzonym demonem. a wzywają do wyrzeczenia. Szczęścia nie można być pewnym. co cała przyroda. ogień grał u nich tę samą znów rolę. wieczny i nieskończony. jednym prawem rządzony. celowy. z którego. rozumna istota: była to organistyczna koncepcja przyrody. Boska pneuma. jest z nim identyczne: to panteizm stoików. Nic tego poglądu nie charakteryzuje tak. organicznym ciałem. Stoicyzm nie odstąpił od PlatońskoArystotelesowskiego finał iż mu. że świat jest boskiej natury.

zaszczyty. kto tego dokona. Cnota jest bowiem usposobieniem. Takim dobrem wewnętrznym jest cnota. A między mędrcem a szaleńcem nie ma przejść. nie ma jej wcale. niezależności i szczęścia była wspólną osnową posokratesowskiej etyki w Grecji. ale nikt nie przejął się nią i nie pogłębił jej tak bardzo. wszystko jest obojętne. Przeciwieństwem jego jest szaleniec. nawet zdrowie i życie. Cnota jest dobrem. Cnota jest jedna dla wszystkich i na wszystkie warunki życia. to znaczy człowiek rozumny i cnotliwy. jako rozum (u Seneki. Ich ideałem był „mędrzec". można z nich robić dobry albo zły użytek. Kto bowiem działa zgodnie ze swą naturą. cnotliwe. męstwem czy roztropnością. Żyć cnotliwie i żyć zgodnie z naturą . tę. jest jeszcze poza cnotą. To był pierwszy paradoks etyki stoickiej. bogactwo. które nie ulega stopniowaniu. która była wspólna epoce. wynikającym ze stoickiego poglądu na świat. co jest rzeczywiście. kto nie ma pełnej cnoty. bo jedno prawo rządzi naturą. to samo rozumne usposobienie objawia się przy rozdawaniu dóbr jako sprawiedliwość. Z tego względu rozum był dla stoików miarą postępowania i naturalizm ich był zarazem racjonalizmem. i ona jedna. a do której należy również to poczucie doskonałości. Ale wtedy będzie zarazem zgodne z naturą w ogóle. który przez to jest szczęśliwy. Ta łączność mądrości. Racjonalizm stoików był jakby wspólnym mianownikiem ich czci dla cnoty i czci dla natury. Wedle stoików natura jest rozumna. lecz rozum stanowi naturę człowieka. Będzie on zabiegać o same tylko dobra wewnętrzne. złem. w tym sensie są obojętne. jako wiedzę. Do szczęścia i doskonałości nic poza cnotą nie potrzeba. szczęśliwe. w znoszeniu cierpień jako męstwo. Cnota jest dobrem jedynym. Na tym życiu zgodnym polega cnota.mędrcem. wolny. Ten „moralizm" stanowił jedną połowę etyki stoików. nic. Życie cnotliwe jest życiem wolnym. że cnota. 2. i zapewnia sobie szczęście. ten jest wolny. Poza cnotą i jej przeciwieństwem. bogaty. co być powinno. uroda. może być źle użyte i może wyjść na złe. Cnota jest jedna i niepodzielna: nie ma różnicy między sprawiedliwością. Rozum zaś rządzi nie tylko człowiekiem. mianowicie. ale (wedle stoickiego pojęcia wolności. więc dobrem nie jest. ceniąc cnotę. to. jakie by zajść mogły. jaka jednostce może przypaść w udziale (doskonałość jednostki Grecy nazywali eudajmonią. które nie miało żadnych cech względnych i osobistych. Uważając. w prowadzeniu swych spraw jako roztropność. Wszystko. Życie powinno być przede wszystkim zgodne z naturą samego człowieka. by stały się dla nich obojętne jeszcze w innym znaczeniu. jak bogactwo lub sława. które stało się klasycznym w etyce) konieczność wolności nie wyklucza. który stoicy włączyli do swego systemu. Cnotę definiowali wręcz jako rozsądek. i tylko cnotę. boska. cnoty. a nawet jedyne prawdziwe dobro. Życie zgodne z naturą. ZŁO i RZECZY OBOJĘTNE. ta wyjaśniała. I nie są jednak sobie równe. znikome rzeczy nie są potrzebne do szczęścia i brak ich nie może powodować nieszczęścia.to jedno i to samo. Stoicy dobro uzależniali od natury. Przejęli Sokratesowską zasadę zależności dobra od rozumu i dali jej oparcie w swej teorii natury. a było ich więcej. druga połowa była już ich własnością: polegała na kulcie natury. rozum 99 . Jednakże te rzeczy obojętne są materiałem naszych czynów. co prawdziwie cenne. Ludzie dzielą się na dobrych i złych. wolne to zatem było dla stoików jedno i to samo. które cechuje samowystarczalność. różnicowania czy dzielenia cnoty. recta ratio u Cycerona). Kto postępuje na drodze cnoty. mędrzec uniezależnia się od wszelkich niepomyślnych okoliczności. co by mogło być podstawą stopniowania. ale całym kosmosem. rozumne. Największą więc doskonałością dla człowieka jest dostosowanie się do tej powszechnej harmonii. utożsamiali ją wręcz ze szczęściem i mieli za dobro najwyższe. Stoicy pragnęli nakłonić ludzi. niewolnik i nędzarz. Wprawdzie we wszechświecie panuje wszędzie konieczność. zarazem zły i nieszczęśliwy. a wynikało stoikom z ich pojęcia cnoty. stanowi więc łącznik między człowiekiem a kosmosem. na czym cnota polega. A działanie cnotliwe jest właśnie zgodne z naturą. określali w zależności od tego. Życie zgodne z naturą jest zarazem zgodne z rozumem. Wszystkie te nietrwałe. co poza tym ludzie nazywają dobrami. i niepodobna posiadać jej pod jednym względem. ani wstrętu. Tamta połowa ich teorii wywyższała cnotę. jak stoicy. harmonijna. Mędrzec ignoruje je i przez to jest prawdziwie niezależny. DOBRO. W tak pojętej cnocie widzieli największą doskonałość. nie wyłączając człowieka. nie będąc „dobrymi" mają jednak mniejszą lub większą „wartość". bo posiada to. Wszystko to było przygotowane przez naukę Sokratesa. jakie nazywamy „szczęściem". Był to motyw cyników. Nie namiętności bowiem. siła. między cnotą ludzką a prawem natury. które od niego jedynie zależą i przeto są pewne. jest warunkiem dostatecznym szczęścia. a pod drugim nie. aby nie wzbudzały ani pożądania.

np. najszersze koło obejmuje całą ludzkość. Bo też dobro jest nie poza nami. Są popędami. b) cielesne . ich obojętność dla dóbr nie była obojętnością dla ludzi. jakie głosili perypatetycy. Czyn jest dobry. bystrość myślenia. W stworzeniu takiego zespołu widzieli zadanie państwa. Te obowiązki opasują go niby koła koncentryczne coraz szersze. jaką ma względem samego siebie. zwierzęcą naturą człowieka. pierwsze są „słuszne". Imperium Romanum realizowało idee stoików. silniejsze od rozumu. widzowie. kto kieruje się w życiu zasadami rozumu. a-dwa inne. postępy w wiedzy (te są stosunkowo najwyższe). Źródłem jego są afekty. te zaś. kierownik czynów moralnych. zawiść i pożądliwość. traktującego części jako samodzielne wobec całości. Cztery są zasadnicze afekty: z nich dwa. Stoicy zrozumieli znaczenie moralne intencji. Każdy człowiek należy do różnych grup. Żaden afekt nie jest naturalny i żaden dobru nie służy: należy się więc ich wyzbyć. ale jego wartość zanika wobec wartości duszy. wartość tych proegmenów jest względna.wybiera między nimi i wytwarza reguły operowania nimi. ale także optymizm. tj. krewni. Okazuje się. aby opanować afekty i zobojętnieć dla wszelkich dóbr życiowych. Dobra są godne dążenia do nich. Ostatnie. które cechowały stoicką teorię i życie. zabiegają o rzekome dobra. pamięć. Etykę stoików cechowała surowa powaga. Ludzkość była wzniosłym hasłem stoików. jak lekarz. proegmena zaś są godne jedynie przyjęcia ich. nie posiada jej. czym choroby dla ciała. inne „godne odrzucenia" (apoproegmena). skąpstwo. poruszenia duszy bezrozumne i przez to przeciwne naturze ludzkiej. właśnie przezwycięża egoistyczne skłonności. wszystkich. lecz w nas i od nas tylko zależne. a nie współczuciem. Te koła to własne ciało. inaczej postępuje się źle. Etyka stoików. Nie chodzi o umiarkowanie wobec nich. czyli beznamiętność. Rzeczy obojętne nie są dobrami. AFEKTY. Czyny mające na celu dobra są cnotliwe. naturze i rozumowi. ale rozum. i ma wobec nich obowiązki. które mają na celu proegmena . charakteryzuje mędrca. recta. Ta apatia. traktowali społeczeństwo również jako organiczny zespół. a więc i smutek z powodu cudzego zła.jak sprawność narządów zmysłowych. nie znający jego wewnętrznej intencji. których wewnętrzną intencją jest czynienie dobrze. jeśli posiada dobrą intencję. 4. jak np. posiada wartość. ETYKA SPOŁECZNA. wbrew odmiennym pozorom. naród. a nie ciało jest „właściwą wartością" człowieka. to wedle Zenona. niełatwo mogą osądzić. i c) zewnętrzne . Odpowiada to nowożytnemu (Kaniowskiemu) rozróżnieniu legalności i moralności. już nie rozumną. rozsądna trzeźwość. licząc się z naturą. lub mizantropia. 3. Ideałem dla człowieka jest sprowadzić obwody tych kół do ośrodka. rodziców. współczucie. do zerwania z tradycyjnym przeciwstawieniem pełnoprawnych Hellenów i barbarzyńców. tak samo jak w pojmowaniu przyrody. podobnie jak w pięknie rzeźbionym naczyniu „wartością właściwą" jest sztuka. przeciwnie. ale nie są również złem. polegająca na unikaniu rzekomego zła.smutek. a bogactwo. towarzysze. Dążyli do usunięcia granic między państwami narodowymi. Afekty (lub namiętności. miłość ludzka. Ona to stanowi najbliższy cel życia moralnego. W przeciwieństwie do dobra. nie powinien mieć nigdy dostępu do duszy mędrca. umiarkowana majętność. po cynikach przejęli ideały kosmopolityczne. Do jakiej kategorii czyn jakiś należy. którego los nam odmówił. Rzeczy godne wyboru dzielą się na a) duchowe . wiara w możność. że jedne z nich są „godne wyboru" (proegmena). Ciało nie jest całkowicie bezwartościowe. jako złych. a nie srebro. na których podłożu wytwarzają się stany stałe. będące przywiązaniem do rzekomych dóbr. Jeśli zaś ją posiada. co nie są doskonali. Namiętności mają charakter egoistyczny. lecz o „apatię". lecz całkowite wyzbycie się ich. dane nam przez los. uznanie. To wymaganie. które jest bezwzględne. węższych i szerszych. była natury społecznej . Wartościom duchowym należy się pierwszeństwo przed cielesnymi : bo dusza. urzędnicze czy wojskowe. nawet samo życie. Należy wobec innych powodować się rozumem. stają się wartościowe. Rozróżniali też czyny mające zewnętrzne cechy moralności i takie. bogactwo. etykę i moralność. połączone z radykalnym potępieniem. gdy są sprawowane rzetelnie.jak posiadanie dzieci.jak talenty. stoicy byli dalecy od atomizmu. dobre pochodzenie. nie o „mstropatię". Zwłaszcza najgorszy z afektów . stronią od rzekomego zła. smutek i obawa. Złe jest tylko życie wbrew cnocie. który unika bolesnej operacji ze współczucia dla chorego.tylko „odpowiednie". ale cielesną. honesta. Ale 100 . a nawet łatwość osiągnięcia dobra. osiągnąć tę samą bliskość względem ludzkości. będące dla duszy tym. to choćby powszechnie uchodził za haniebny. jakieś czynności obojętne. W pojmowaniu społeczeństwa. jest dobry. W tym punkcie stoicy wzięli rozbrat ze skrajnością cyników. drugie zaś są „zacne". mądrości i cnoty. ten nie znajduje żadnego przeciwieństwa między interesami osobistymi a społecznymi. których on jest ośrodkiem. wytworzyło tę surowość i ten rygoryzm.

stanowiła więc duży i niezupełnie jednolity kompleks dyscyplin. lecz sąd należy uważać za jednostkę logiczną. bo i one wyrastały na podłożu doświadczenia. Chryzyp wysubtelnił teorię. Nie wszystkie wprawdzie. Pojmowali logikę jako naukę o logosie.też ponadto i świat jest zbudowany rozumnie. jak to czynił Arystoteles. lecz o zmianie dokonanej w duszy. Takie postrzeżenia stoicy zwali kataleptycznymi. którym uznania odmówić niepodobna. który umożliwił im jednolitą definicję całego kompleksu: mianowicie określali logikę jako naukę o znaku i o tym. W LOGICE FORMALNEJ stoicy byli inicjatorami jednej z dwóch wielkich koncepcji. z odpowiedniej odległości. Zapewne ich skłonność do refleksji etycznej skierowała uwagę na podmiot. mówił już nie o odciśnięciach. Grecy zajmowali w filozofii postawę obiektywną: ich teoria poznania była analizą przedmiotu poznania. a nie podmiotu. bo pojmował postrzeżenie jako odciśnięcie przedmiotów w duszy. co on oznacza. stoicy przyjmowali to dla niektórych tylko spostrzeżeń. obejmując te działy. Marek Aureliusz. a zatem każdy sąd stanowi nierozkładalną całość. że doszli do wytworzenia pojęć takich. pojęcia dobra i Boga. analityką. ale podczas gdy ci mniemali. Są to postrzeżenia dokonywane w normalnym stanie. lecz właśnie tylko zmiany zachodzące w tym stanie. Podobnie twierdzili i epikurejczycy. powstają pojęcia. są aktami sui generis. które dawniejsi filozofowie nazywali dialektyką. cnotliwi mędrcy stoiccy odznaczyli się w dialektyce: wytworzyli nowe i owocne teorie spostrzeżeń. uznawali jednakże potrzebę logiki. czyli sąd kataleptyczny. nie czyniły wyłomu w sensualistycznych intencjach stoików. topiką. KRYTERIUM PRAWDY. 3. druga stoików. że wszystkie postrzeżenia są niezawodne i mogą służyć za kryteria. Są naturalne i powszechne.przedmiot". co służy cnocie. które współczesne im szkoły zwały kanonika. Za kryterium mogą służyć tylko prawdy. LOGIKA. I rzeczywiście. ale niektóre postrzeżenia są zupełnie jasne i przekonywające i dają przez to gwarancję. Stoicy pierwsi użyli terminu „logika". 101 . Sądy nie są li tylko derywatem postrzeżeń. prawdy i kryterium. W ten sposób stoicy zapoczątkowali propozycjonalne traktowanie logiki. natomiast innym twierdzeniom służą za kryteria. co oznaczane. one już kryteriów nie potrzebują. „Jakże łatwo odtrącić od siebie i odepchnąć wszelkie wyobrażenia niepokojące i niestosowne i natychmiast uzyskać pogodę ducha". Rozum był podstawowym czynnikiem filozofii stoików. jak oczywistość. Klasyfikując . Użyli go w szerokim znaczeniu. czyli środka rozpoznawania prawdy i odróżniania jej od fałszu. III. i do przeciwstawienia bardzo już bliskiego przeciwstawieniu „podmiot . sprawdzane przez inne postrzeżenia. Pochodzenie jej pojmowali sensualistycznie: Kleantes wyznawał nawet bardzo gruby sensualizm. jakie są naprawdę. pisał cesarz-stoik. co. mianowicie aktami uznania (synkatatesis). którzy częściowo przynajmniej wyzwolili się z tego ograniczenia. które są tedy pierwszym podłożem wiedzy. Stoicy. a nawet całą nową teorię logiki formalnej. innym nie.władze poznawcze. ale nie wrodzone. nie należy go więc traktować jako połączenie terminów. a także i te. jak w metafizyce: tam nie uznawali idealnych czynników bytu. Do końca nie posiadali właściwej nazwy dla oznaczenia podmiotu. mędrzec powinien być więc doskonałym dialektykiem. ale nie rozporządzał wrodzonymi pojęciami. i natura ludzka w istocie swej jest dobra i rozumna. które bezpośrednio i niezawodnie okazują swą prawdziwość. Ze spostrzeżeń. pojęć i sądów. ceniący tylko to. Te są różnych rodzajów: jedne z nich są „naturalne". W kompleksie tym widzieli jednak wspólny przedmiot. czyli nauką o kryterium prawdy. tę najważniejszą część nazywali dialektyką. W kwestiach poznania stoicy tak samo odeszli od tradycji platońskiej. że każda prawda i fałsz. Z owego kompleksu wyróżniali część traktującą o prawdziwości tego. że ujmują rzeczy takimi.w samodzielny sposób . Stoicy byli tymi. świadomość. dość. Nie termin. dostatecznie długo trwające. Jako nauka traktująca o mowie logika obejmowała również retorykę. Więc cnota jest łatwa i łatwa radość. Postrzeżenia kataleptyczne są to te. POCHODZENIE WIEDZY. Stoicy przyjmowali. 1. jak np. Naczelnym zagadnieniem ówczesnej logiki było zagadnienie kryterium. a zwłaszcza dialektyki: cnota jest bowiem oparta na wiedzy. Otóż jednym spostrzeżeniom dajemy uznanie. i zaznaczał. specjalnie odpowiadają naturze ludzkiej i przez to są powszechne. wszystkim „wspólne". że postrzegamy nie rzecz i nawet nie stan duszy. Pośród zaś naturalnych są takie. a nawet gramatykę . że takie prawdy istnieją i że poznajemy je przy pomocy zmysłów. wytwarzane niejako automatycznie przez umysł. jakie wytworzyła starożytność: pierwsza była dziełem Arystotelesa. 2. tu nie uznawali apriorycznych czynników wiedzy. inne zaś są wytwarzane świadomie na drodze refleksji. ich racjonalizm był połączony z genetycznym sensualizmem. Punktem wyjścia było dla nich przekonanie. Na ich podstawie wytwarzamy słuszny i oczywisty sąd postrzegawczy. w obu znaczeniach wyrazu: o rozumie i o mowie. uważali władzę sądzenia za władzę odrębną.

rozwijająca się w Rzymie w okresie Cesarstwa. działanie.i ona to popularnie nosi nazwę stoicyzmu. jak można sądzić. był materialistycznym monizmem. historii kultury. teoria namiętności. to B". SZKOŁA STOICKA przeszła przez 3 okresy: 1) stara szkoła ateńska. jedyną miarą dobra w etyce i prawdy w logice. jak Arystoteles klasyczną". który materię pojmował jako żywą. Oddziałali potężnie. Zwłaszcza w etyce: oryginalna była zasada zgodności z naturą. pojmowanie wolności i intencji moralnej. autor Rozmyślań. podległa prawom rozumu. społeczne pojmowanie etyki. Najwybitniejszym wszakże myślicielem tego okresu był jego następca. Obraz świata. dygnitarz za rządów Nerona. objął Panaitios z Rodosu (185110). autor wielu popularnoetycznych pism: O życiu szczęśliwym. Diatryby.. później nauczyciel filozofii w Rzymie. i która od czystej nauki stoickiej przeszła do eklektycznej. Stoicyzm. pojęć naturalnych. najbliższy starostoickiej tradycji (poglądy jego przechowały się. ideał mędrca. Istotne w jego filozofii było to.Tak pojmując sąd odnaleźli pewne prawa i rozróżnienia. Zajmowali się prawie wyłącznie sprawami etycznymi i w tym zakresie byli wierni tradycji stoickiej. lecz na wyspie Rodos. jaki wytworzył się na tej podstawie. przede wszystkim zaś do doktryny Platona. z jaką stoicy żądali przeprowadzenia zasad cnoty w życiu. Epiktet (ok. rozwijającą się celowo. Surowość. że był przełomową postacią w dziejach późnogreckiej myśli. Ale niebawem zaczął się w filozofii stoików objawiać zwrot zupełnie inny. O krótkości życia. p. 102 . że oparł ją na zdobyczach nauk ścisłych. U MŁODSZYCH STOIKÓW wszakże wziął górę nie ten prąd religijny.Podręcznik moralności). wreszcie cesarz Marek Aureliusz panujący 161-180). Materialna natura jest jedynym bytem rzeczywistym. nie mniej liczne i nie mniej różnorodne niż Arystotelesa. sądu jako aktu uznania. „Jako syntetyk (nie eklektyk)" .„zamyka filozofię hellenistyczną. dociągając go do najwyższego poziomu ówczesnej nauki. ŚREDNI OKRES STOICYZMU zaczął się. Pochodził z syryjskiej Apamei. zbliżyli go także do sposobu myślenia ludzi Wschodu. Zagubienie jego pism przyczyniło się do tego.e. i dopiero najnowsze badania wydobyły na jaw. która kwitła na przełomie II i I w. takich jak natura. ich pogląd na świat skłaniał się do dualizmu i spirytualizmu. 3) młodsza szkoła. I w duchu nadchodzącej ery religijno-filozoficznej wzmogły się także w filozofii stoików czynniki teologiczne i pojawiły mistyczne. zwłaszcza Seneka i Marek Aureliusz. językowa koncepcja logiki lub nowa wobec Arystotelesowskiej klasyfikacja sądów. która objawia się też jako siła życiowa. a naturalny w owym okresie. Pierwszy łączy go z filozofią Platońsko-Arystotelesowską. nawet tam. Zbliżyli swój sposób myślenia do doktryn idealistycznych i dualistycznych.powiada o nim Sinko . która częściowo powróciła do pierwotnej doktryny stoickiej. w ich ujęciu filozofia stała się sprawą życiową. rozumną. do której należą twórcy stoicyzmu.. odkąd kierownictwo szkoły w 129 r.e. gdzie zasady przejął z dawniejszej filozofii. w przeprowadzeniu ich wykazał wiele oryginalności. drugi go od niej oddziela. Tchnął w stoicyzm nowe życie. odbiegli od pierwotnego stoickiego materializmu. Ale natura jest racjonalna. Poseidonios (135-50). siła. A pisma te były. Co więcej. przyczyna. W przeciwieństwie do Arystotelesa pierwotną postać sądu widzieli nie w sądzie kategorycznym „S jest P". Ograniczyli filozofię stoicką prawie wyłącznie do zagadnień etyki i mądrości życiowej. Ducha interpretował jako siłę natury. radą i podporą w życiu. Metodę na nich wypróbowaną zastosował także w teologii.). ale takim. był więc hilozoistyczny. hipotetyczne i dysjunktywne. Zarówno do objaśniania materii jak ducha używał pojęć fizykalnych. Tradycyjne greckie zainteresowanie światem zewnętrznym zaczęło ustępować miejsca zainteresowaniu światem wewnętrznym. a w skróconej postaci jako Encheiridion . Ale również i w logice: teoria spostrzeżeń kataleptycznych.n. Stoicy ci. tę samą. Najsławniejsi wśród nich byli i są dziś jeszcze: Seneka (3-65 n. lecz w hipotetycznym „jeżeli A. 2) średnia szkoła. Pisma ich trafiły do szerokich mas i do dnia dzisiejszego zostały żywe. był niewiele starszy od Cycerona. że zasługi jego poszły w zapomnienie. boską. O gniewie i in. niewolnik pochodzący z Frygii. spisane przez Arriana i wydane pn. najszerszy znalazła oddźwięk . 50 -130). pedagogice. ale nie w Atenach już. I przeto jego obraz świata wypadł zupełnie jednolicie. między innymi rozróżniali wśród sądów złożonych sądy kopulatywne. finalistyczny i panteistyczny. ISTOTA STOICYZMU leżała w połączeniu racjonalizmu z materializmem. które uszły uwagi Arystotelesa. lecz rzymsko-moralistyczny.

i to jedynym. o prostym trybie życia. Zarówno punkt wyjścia jak i cel filozofii był w epikureizmie ten sam. jaki stąd wyciągnęła. POGLĄDY EPIKURA 1. Hedonizm trwale skojarzył się z imieniem Epikura. Filozofię teoretyczną podporządkował całkowicie praktycznym celom życia. Diogenes Laertios wspomina o 300 napisanych przezeń księgach. sam proces życia. Jest to radość wrodzona. co w innych systemach hellenizmu: punktem wyjścia było założenie. Pisma jego były bardzo liczne i różnorodnej treści. W r. kładł nacisk na etykę. zwłaszcza w dziedzinie filozofii przyrody. którą prowadził aż do śmierci. Reszta zaginęła. że człowiekowi jest z natury dobrze. Jako wrodzona. co system stoicki. Wiele teorii. ETYKA. w fizyce materializm. trwała i odradzająca się wciąż na nowo. Epikur słuchał filozofów różnych kierunków. gdy nic dobrego i nic złego go nie spotyka.EPIKUR I EPIKUREJCZYCY Drugi nowy system hellenistyczny jeszcze dalej odbiegł od idealizmu i był wyrazem krańcowo trzeźwego i pozytywnego sposobu myślenia. traktując inne działy tylko jako służebne. Wbrew potwarzom wrogów. w którym osiągnięta została dostępna człowiekowi doskonałość. dzięki Laertiosowi przechowały się zwięzłe Zasady Epikura oraz 3 jego listy. zapożyczył z dawnej filozofii. Epikur dał natomiast hedonizmowi oryginalną postać. gdyż nosimy ją w sobie. ale ateńskiego pochodzenia. samo życie jest radością. która jest nieskończona. Niemniej mieli świadomość.hedonistyczną etykę i sensualistyczną logikę. W formach religijnego kultu epikurejczycy czcili życie. POPRZEDNICY. 306 założył własną szkołę w ogrodzie (stąd mowa o „ogrodzie Epikura" i o „filozofach z ogrodów"). że filozofia starożytna uświadomiła sobie wartość życia równocześnie z uświadomieniem jego znikomości. szkoła Epikurejska była nieporównanie trwalsza w swych poglądach od innych szkół tego okresu. ŻYCIE EPIKURA. Wniosek. zawierające zarys fizyki. podczas gdy inne szkoły widziały doskonałość życia w czymś zupełnie innym niż doznawanie przyjemności. Tak się złożyło.. Stworzony został przez Epikura w tym samym czasie. a życie będzie rozkoszą. A wyjaśnienie. od przeciętnego hedonizmu w stylu Arystypa bardzo daleką. 1. na czym szczęście polega i jak je można osiągnąć. brak cierpienia bowiem odczuwamy już jako przyjemność. naówczas Ksenokrates zarządzał Akademią. Wyjaśnienie to nie było tautologią: szczęście (eudajmonię) Grecy rozumieli jako życie możliwie najlepsze. że dobro to jest ograniczone i krótkotrwałe. Uczniowie niewiele dodali do nauki mistrza. był już dawniej wyznawany przez Arystypa. W przeciwieństwie do przyrody. Epikur (341-270). Atomiści i cyrenaicy byli głównymi poprzednikami epikurejczyków. ale przebywał już w Chalkis. o którą nie potrzebujemy zabiegać. życie ludzkie jest tylko epizodem. w logice sensualizm. że do szczęścia wystarcza brak cierpienia. jakie naprawdę na własność jest nam dane. jakie dał Epikur. a od cyrenaików . Poza tym odnaleziono w Herkulanum części jego wielkiego dzieła 37 ksiąg o naturze. a Arystoteles żył jeszcze. stosunkowo najwięcej w teorii poznania. a wymienia tytuły 40 dzieł. Niech tylko ciało będzie zdrowe i dusza spokojna. że szczęście jest największym dobrem. Mianowicie: szczęście polega na doznawaniu przyjemności. założona w Atenach na progu III w. ROZWÓJ SZKOŁY. przez demokrytejczyka Nauzyfanesa poznał atomizm. o wysokim poziomie moralnym. byli niejako sektą czcicieli życia. a nieszczęście na doznawaniu cierpień. zamieszkał w Atenach jako 18-letni młodzieniec. Od atomistów Epikur przejął materialistyczną i mechanistyczną fizykę. jest stanem przyjemnym. urodzony na wyspie Samos. celem zaś . był człowiekiem o charakterze szlachetnym. jest niezawodna. Tłumaczy się to tym. poznał również poglądy sceptyka Pirrona. a zwłaszcza nowy sens życiowy. acz nie był on jego wynalazkiem. Doktryna Epikura była przezeń rozwinięta wszechstronnie i głoszona w skończonej zupełnie postaci. miała zwolenników do końca okresu hellenistycznego i stanowiła w nim czwarty wielki obóz filozoficzny. Otóż Epikur pojął doskonałość hedonistycznie. Życie jest dobrem. naturalny stan człowieka. byle tylko nie unieszczęśliwiały go cierpienia.wyjaśnienie. Podstawową myślą Epikura było. wszakże i tym dał nowy odcień. było ze wszystkich najprostsze. To był najistotniejszy punkt epikureizmu: że w nim hedonizm łączył się z kultem życia. 103 . meteorologii i etyki. HEDONIZM i RADOŚĆ ŻYCIA. Nie miała tedy zadatków rozwoju. Złudzeniem była dla Epikura wiara w metempsychozę i w periodyczny powrót rzeczy. Szkoła Epikurejska. w etyce głosił hedonizm.

brzmiał: Dobro, jakie posiadamy, trzeba ocenić i .użyć od razu, bo jest przemijające i jednorazowe ; trzeba go użyć docześnie, na przyszłe bytowanie nie można liczyć. Była to doktryna etyczna na wskroś doczesna. 2. PRZYJEMNOŚCI ZEWNĘTRZNE. Radość życia jest głównym składnikiem szczęścia, ale nie jest jedynym; oprócz tej wewnętrznej radości istnieją przyjemności powodowane przyczynami zewnętrznymi. Te (jedyne, na które Arystyp zwrócił był uwagę) są całkowicie innego typu niż tamta żywiołowa przyjemność życia. Wymagają działania pozytywnych przyczyn, gdy do tamtej wystarczał brak cierpienia (mogą tedy być nazywane „pozytywnymi" w odróżnieniu od tamtej „negatywnej", choć wszystkie odczuwane są pozytywnie). Tamtą nosimy w sobie, te zaś zależne są od okoliczności, a przez to zdane na los szczęścia i niepewność. Dla osiągnięcia pozytywnych przyjemności muszą być spełnione dwa warunki: trzeba mieć potrzeby i trzeba, by były zaspokojone. Tymczasem tamtą radość życia odczuwa się właśnie wtedy, gdy nie jest się zaabsorbowanym przez potrzeby i ich zaspokajanie. Zatem jedne przyjemności występują przy braku potrzeb, drugie przy zaspokajaniu potrzeb; przyjemność negatywną odczuwa ten, czyjego spokoju żadne bodźce i zmiany nie mącą, przyjemności zaś pozytywnej może doznać tylko ten, kto podlega bodźcom i zmianom. Te dwa gatunki przyjemności nie są sobie równe. Tylko w przyjemności negatywnej przy braku potrzeb, człowiek jest zupełnie wolny od cierpienia. Gdzie zaś są potrzeby, tam zawsze grozi ich niezaspokojenie; a i samo zaspokajanie złączone jest z cierpieniem. „Najwięcej przyjemności ma ten, kto ma najmniej potrzeb". Więc negatywna przyjemność jest wyższa. Ona jest tedy właściwym celem życia. Aby ten cel osiągnąć, nie potrzeba zabiegać o przyjemności, lecz trzeba tylko unikać cierpień; nie zaspokajać potrzeb, lecz się ich wyzbywać. Przyjemność pozytywna nie jest celem, lecz jedynie środkiem, mianowicie środkiem do zagłuszania cierpień, gdy te człowieka dręczą. Należy zerwać z pierwotnym instynktem, który każe ubiegać się o każdą przyjemność, jaka się nadarza; trzeba wyrobić sobie sztukę mierzenia przyjemności i wybierania tych, które nie pociągają za sobą cierpień. Przyjemności pozytywne są dwojakiego rodzaju: bądź fizyczne, bądź duchowe. Stosunek ich jest taki, że cielesne są bardziej zasadnicze, gdyż duchowe nie mogłyby istnieć bez nich, są bowiem (np. przyjemność jedzenia) związane z podtrzymywaniem życia, a życie jest pierwszym szczęścia warunkiem; w tym sensie Epikur mówił, że „przyjemność brzucha jest podstawą i korzeniem wszelkiego dobra". Natomiast dobra duchowe są wyższe, dają bowiem przyjemności więcej, a to dzięki temu, iż dusza obejmuje nie tylko teraźniejszość, ale siłą wyobraźni również przeszłość i przyszłość. Epikur nie uznawał jakościowych różnic między przyjemnościami. Nie ma przyjemności mniej lub więcej szlachetnych, są tylko mniej lub więcej przyjemne. Rozumiał, że gdyby dopuścił różnice jakościowe, to konsekwentny hedonizm nie dałby się utrzymać. „O ile nie pogwałcisz praw, nie naruszysz dobrych obyczajów, nie zasmucisz bliźniego, nie nadwerężysz ciała, nie utracisz środków koniecznych do życia, to używaj jak chcesz swojej ochoty". Jednakże zalecał wyraźnie pewien sposób życia: zalecał zabieganie o radości duchowe, szerzył kult przyjaźni i szlachetnego, wysubtelnionego życia (właśnie to wysubtelnienie życia zwane dziś bywa „epikureizmem"). „Nie uczty i pochody świąteczne, rozkosze miłości i rozkosze podniebienia przy zastawnych stołach czynią życie słodszym, lecz trzeźwy rozum, który... odrzuca błędne mniemania, najwięcej niepokoju sprawiające duszy". Najskromniejsze przyjemności - grono przyjaciół i kwiaty w ogrodzie - były dla epikurejczyków największymi przyjemnościami. 3. ŚRODKI DO SZCZĘŚCIA. Dwa są zasadnicze sposoby na szczęście: cnota i rozum. „Nie ma życia przyjemnego, które nie byłoby rozumne, moralnie podniosłe i sprawiedliwe, ani też nie ma życia rozumnego, moralnie podniosłego i sprawiedliwego, które nie byłoby przyjemne". Przepisy życiowe, jakie dawał hedonista Epikur, były tedy, pomimo tak krańcowo odmiennego punktu wyjścia, identyczne z przepisami idealistów. Natomiast uzasadnienie ich przez Epikura było inne. Według niego bowiem cnotę należy pielęgnować dlatego, że jest środkiem do szczęścia, natomiast byłoby nonsensem uważać ją za cenną samą przez się i nonsensem byłoby cokolwiek dla niej samej czynić. Przyjaźń tak samo jest cenna, bo nie można żyć bezpiecznie i spokojnie, nie będąc w przyjaźni z ludźmi, a nie można żyć przyjemnie, nie żyjąc spokojnie i bezpiecznie. Niemniej przyjaźń jest tylko środkiem, a celem - zawsze i wyłącznie przyjemność. I to tylko własna. Wszystkie wzniosłe przepisy epikurejskie oparte były na egoizmie. Ale też altruizm nikomu do niczego, wedle Epikura, nie jest potrzebny. Społeczeństwo nie potrzebuje bezinteresownych obywateli, najlepszymi obywatelami są interesowni
104

egoiści, o ile naturalnie są rozumni. Epikur chciał trzeźwej filozofii, a myślał, że na niej lepiej niż na innej można oprzeć sprawy ludzkie, moralność i prawo, ustrój społeczny i serdeczne stosunki między ludźmi. Rozum jest niezbędny do szczęścia, nie tylko aby trafnie wybierać przyjemności, ale także, by kierować myślami. Bo myśli łatwo błądzą i wytwarzają złudy i straszaki, które najniepotrzebniej zakłócają człowiekowi spokój i uniemożliwiają szczęście. Nie ma zwłaszcza gorszego lęku nad ten, jaki wywołuje myśl o bogach wszechmocnych i o nieuchronnej śmierci. Ale może ten lęk jest nieuzasadniony? Może lękamy się na próżno? Aby się co do tego upewnić, należy zbadać naturę rzeczy; w tym celu Epikur zajmował się fizyką. Aby zaś do tego badania wyszkolić rozum, zajmował się logiką. Stąd te dwa działy dostały się do filozofii Epikura. II. FIZYKA. Przyrody nie warto, według Epikura, badać dla niej samej; warto natomiast, jeśli badanie wzmoże szczęście, przede wszystkim jeśli uspokoi umysł. A może uspokoić go wykazawszy, że przyroda nie jest dla człowieka groźna. Z tą myślą Epikur budował swą teorię przyrody. l. FIZYKA BEZ BÓSTW. Epikur, przekonany, że prawdziwe wyjaśnienie jest tylko przyczynowe, nie mógł korzystać z Platońskiej i Arystotelesowskiej, a nawet stoickiej teorii przyrody; mógł nawiązać jedynie do Demokryta. I wytworzył, on jedyny w okresie hellenizmu, system ściśle przyczynowy, podczas gdy wszystkie inne szkoły rozwijały tylko finalistyczną metodę Platońskiego Timaiosa. Jego teoria przyrody była w ogólnych zarysach demokrytejska. Była materialistyczna: przyjmowała, że nie istnieje nic poza ciałami i pustą przestrzenią. Była atomistyczna w opozycji do Platońskiej, Arystotelesowskiej i stoickiej koncepcji, traktujących świat jako organiczną całość: przyjmowała, że ciała składają się z mnogości wzajem od siebie niezależnych atomów. Co z naszych przedstawień nie jest atomem ani zespołem atomów, to jest ich własnością albo, jak np. czas, własnością własności. Własnością atomów jest tylko wielkość i kształt; jakości zmysłowe nie są własnościami atomów, ale też w tym tkwiła różnica między poglądami Demokryta i Epikura - nie są subiektywne; powstają w zespołach atomów. Materializm łączył ogólnikowo Epikura i stoików, ale zresztą dzieliło go od nich wszystko: bo oni byli materialistami, których idealizm głęboko pociągał i którzy dlań robili możliwie największe ustępstwa; on zaś był skrajnym przeciwnikiem idealizmu. Jego kauzalizm przeciwstawiał się stoickiemu finalizmowi, jego atomizm - organicznej koncepcji przyrody, jaką wyznawali stoicy, jego mechanistyczne ujęcie stoickiemu dynamizmowi. Teoria Epikura bowiem w pojmowaniu przyczyn była mechanistyczna. Ruch atomów tłumaczył wyłącznie ich mechanicznym ciężarem; dlatego ruch ten odbywa się w kierunku z góry na dół. Gdyby wszakże atomy wszystkie spadały równomiernie w tym samym kierunku, to układ ich nie ulegałby zmianie. Aby więc wytłumaczyć zmiany zachodzące w świecie, Epikur przyjmował, że atomy spadając odchylają się od pionu; mniemał, że odchylenia wystarczają, by wytłumaczyć całą różnorodność w układzie świata i w jego dziejach. Zarazem wprowadzał przez nie wolność, robił wyłom w ściśle przyczynowej, mechanistycznej koncepcji świata. Mimo ten wyłom, sądził, że wyjaśnia świat jako wynik mechanicznie działających, materialnych sił. To było dla Epikura najważniejsze; bo stąd wyprowadził wniosek, o który mu chodziło: że przyroda tłumaczy się sama, bez udziału bóstw. Nie był ateistą: bogowie istnieją, są wieczni, szczęśliwi, wolni od zła, ale bytują w poza światach i w błogim, niezmąconym spokoju, nie wtrącając się do losów świata, boć to wymaga wysiłku i troski, a te nie dadzą się pogodzić z doskonałym i szczęśliwym bytowaniem bogów; bluźnierstwem jest obarczanie ich czynnością, która nie jest ich godna. Oni są tylko wzorami dla świata. Jeśli zaś bogowie nie mają udziału w losach świata, to nie ma powodu obawiać się ich. Nauka Epikura uwalniała więc człowieka od jednego z najgorszych lęków ludzkich: lęku przed bogami. 2. PSYCHOLOGIA BEZ NIEŚMIERTELNEJ DUSZY. Największą trudność dla systemu materialistycznego stanowiło wyjaśnienie zjawisk psychicznych; ale z tej trudności Epikur, jak zresztą ogromna większość starożytnych, niezupełnie sobie zdawał sprawę. Był przekonany, że dusza, jako rzeczywista i czynna, musi być cielesna. Jest cielesna, ale - zgodnie z powszechnym w starożytności poglądem - innej natury niż ciała; pojmował ją jakby jakiś koloid, jako materię płynną rozprowadzoną po całym ciele, na podobieństwo ciepła. Dusza i ciało są dwiema materiami, dwoma rodzajami atomów, oddziaływającymi na siebie wzajem. Dusza, jak wszystko cielesne, jest w ruchu, a wynikiem jej ruchu jest życie i świadomość; wrażenia są przemianami, dokonywanymi w duszy przez działające na nią przedmioty zewnętrzne. Różnorodności funkcji psychicznych Epikur nie umiał wytłumaczyć inaczej, niż zakładając,
105

że dusza składa się z różnych materii, że jedna materia jest przyczyną spokoju, druga - ruchu, trzecia ciepła podtrzymującego życie, czwarta, najsubtelniejsza - czynności psychicznych. Dusza jest złożonym układem cielesnym, więc - jest zniszczalna, ze śmiercią kończy się jej istnienie. Wiara w nieśmiertelność jest złudzeniem. Więc - nieuzasadniona jest obawa śmierci, to źródło niepokoju, a przeto i nieszczęść ludzkich. „Śmierć nas nic nie obchodzi, bo zło i dobro jest tylko tam, gdzie można coś odczuwać zmysłami, śmierć zaś jest końcem zmysłowego odczuwania". Kto to zrozumie, wyzbędzie się lęku przed śmiercią, przekona się, że nie ma przed nim nieskończonych perspektyw cierpienia, a skoncentrowawszy swe zabiegi na życiu doczesnym, jedynym, jakie nam jest dane, będzie umiał odpowiednio je wyzyskać i osiągnąć szczęście, do którego nieśmiertelność nie jest potrzebna. Jak fizyka Epikura, obchodząca się bez interwencji bóstw w przyrodzie, uwalniała od lęku przed bóstwami, tak jego psychologia bez nieśmiertelnej duszy miała uwolnić od drugiego lęku: przed śmiercią. Cztery są, według Epikura, rzeczy unieszczęśliwiające człowieka, cztery obawy: 1) przed niemożnością osiągnięcia szczęścia, 2) przed cierpieniem, 3) przed bogami, 4) przed śmiercią. „Poczwórnym lekarstwem" na te cztery cierpienia miała być filozofia Epikura; dwa pierwsze leczyła jego etyka, dwa następne jego fizyka: 1) radość, która jest jedynym dobrem, łatwa jest do zdobycia, jeśli tylko człowiek żyje rozumnie; 2) cierpienie, które jest jedynym złem, łatwe jest do zniesienia, bo gdy jest silne, to nie jest długotrwałe, a gdy długotrwałe, to nie silne; a zresztą, to nie cierpienie naprawdę dokucza ludziom, lecz lęk przed cierpieniem ; 3) bogów nie ma się co lękać, bo nie mieszają się do życia ludzkiego; 4) i śmierci nie, bo „największe zło, śmierć, nie dotyka nas ani trochę, gdyż póki jesteśmy, nie ma śmierci, a odkąd jest śmierć, nie ma nas". Ludzkość, dzięki kulturze, jaką sobie wywalczyła, zdołała już osiągnąć pewną ilość szczęścia. Wbrew Platonowi i stoikom Epikur nie wierzył w „wiek złoty", który by był początkiem dziejów ludzkości; przeciwnie, nigdy człowiek nie był bardziej nieszczęśliwy, bo bardziej podległy lękom, niż w stanie pierwotnym. Odtąd osiągnął przynajmniej spokój w stosunku do przyrody i innych ludzi. Reszty dokona trafna filozofia. Uczniowie sławili Epikura jako pierwszego, który poznał, że nie dzięki pomyślnym warunkom człowiek jest szczęśliwy; że szczęście leży nie w warunkach, lecz w samym człowieku. Nie ma sił wyższych, które zajmowałyby się jego losami; nikt mu nie przeszkodzi, ale też i nikt nie pomoże; jest zdany na siebie i sam za swe szczęście wyłącznie odpowiedzialny. Epikur był nie tylko uczonym, ale więcej jeszcze apostołem szczęśliwego życia, i szkoła jego stała się raczej sektą niż związkiem naukowym, sektą, pragnącą wieść życie wyzbyte z przesądów, w przekonaniu, że będzie ono pogodne i szczęśliwe. III. LOGIKA. Źródłem nieszczęścia są tedy przesądy, warunkiem szczęścia jest oświecony umysł. Potrzebna jest więc do szczęścia kultura myśli i należy uprawiać logikę. Ale zagłębianie się w szczegóły jest zbędne: teorią pojęć i sądu, sylogizmem, dowodzeniem, definicją, klasyfikacją - tym wszystkim, co od Arystotelesa stanowiło teren logiki, Epikur nie zajmował się. Chodziło mu jedynie o umiejętność odróżniania prawdy od fałszu. Tak pojętą logikę - jako kryteriologię - nazywał kanonika, od greckiego „kanon", czyli miara, kryterium. 1. SENSUALIZM EPISTEMOLOGICZNY. Stanowisko, jakie Epikur w niej zajął, było sensualistyczne: przez wrażenia zmysłowe, i tylko przez nie, można znaleźć prawdę. Wrażenia odtwarzają rzeczywistość taką, jaka jest; nacechowane są jasnością i dają poczucie oczywistości (evÓQyeia). O rzeczach, których nie postrzegamy, możemy sądzić jedynie pośrednio, na podstawie innych wrażeń; wrażenia tedy są miarą dla wszelkiego poznania, czyli są kryteriami. A dotyczy to każdego wrażenia. Gdyby choć co do jednego zachodziło podejrzenie, że błędnie ujmuje rzeczy, to wrażenia przestałyby być kryteriami. Epikur nie cofnął się przed absurdalnym poglądem, że sny i halucynacje obłąkanych również są prawdziwe. Nikt nigdy nie posunął dalej sensualizmu w teorii poznania. A jednak Epikur nie traktował sprawy naiwnie, wiedział, że ulegamy błędom i złudzeniom. Trudności rozwiązywał w ten sposób, że błędy i złudzenia przypisywane zmysłom, kładł wyłącznie na karb - sądu: przez to mógł już bezpośrednie wrażenie uważać za nieomylne. Niemniej pozostawał fakt, że jeden i ten sam rzeczywisty przedmiot wywołuje zupełnie odmienne wrażenia. Dla wyjaśnienia go Epikur odwołał się do Demokrytejskiej teorii „podobizn": Wrażenia nigdy nie kłamią, ale dotyczą bezpośrednio nie samych przedmiotów, lecz podobizn, które odrywają się od przedmiotów i dostają się do narządów postrzegającego. Same przedmioty są poznawane tylko pośrednio, poprzez podobizny; przejście zaś od podobizn do przedmiotów może być dokonane jedynie przy pomocy sądu - i tu grozi błąd temu, kto nie liczy się nieustannie z tym, że podobizny a) zmieniają się w drodze, b) zderzając się z podobiznami innych przedmiotów, wytwarzają zespoły nie odpowiadające żadnemu z rzeczywistych przedmiotów, i że
106

wreszcie c) narządy zmysłowe, ze względu na swą budowę, nie przepuszczają wszystkich podobizn. Ta sama teoria, z której Demokryt wnosił o subiektywności wrażeń, służyła jego uczniowi do tłumaczenia ich obiektywności. Sensualistyczna teoria Epikura obejmowała również i uczucia. Uczucia zmysłowe, przyjemność i przykrość nigdy nie mylą; błąd może powstać dopiero, gdy na ich podstawie tworzymy sądy, gdy na podstawie odczucia przyjemności i przykrości wydajemy sądy o dobru i złu. Sensualistyczna teoria dała tedy Epikurowi to, na czym mu zależało: podwalinę dla hedonistycznej etyki. 2. SENSUALIZM PSYCHOLOGICZNY. Epikur, a zwłaszcza jego uczniowie zajmowali się nie tylko kwestią kryteriów poznania, ale także jego genezy. Badali, jak formują się ogólne pojęcia i sądy. I tu także oparli się na wrażeniach zmysłowych: dopatrzyli się w nich nie tylko kryterium poznania, ale także jego źródła, z którego wszystkie nasze przedstawienia i sądy się wywodzą. Znaczy to, że wyznawali sensualizm również i w sensie genetyczno-psychologicznym. Ich opis, jak z wrażeń powstają w umyśle ogólne pojęcia, nazwano „indukcją epikurejską". Mówiła ona o tym, jak w wytwarzaniu się pojęć bierze udział wyobraźnia, pamięć, myśl; jak wyobrażenia formują się na czworakiej drodze: wypadku, analogii, podobieństwa, syntezy; jak z pierwotnych wyobrażeń powstają „wyobrażenia typowe", a następnie pojęcia, sądy i przypuszczenia; jak kresem procesu jest znalezienie powszechnych i niezbędnych własności rzeczy. 3. LOGIKA INDUKCYJNA. Epikurejczycy zajmowali się również indukcją w sensie logicznym. Tu chodziło już nie o psychologiczny opis, jak uogólniamy, lecz o logiczny przepis, jak należy poprawnie uogólniać. Logika indukcyjna była jedyną, jaką epikurejczycy chcieli się zajmować: była w starożytności ich domeną, jak dedukcyjna - domeną Arystotelesa i stoików. Było to naturalne przy ich sensualizmie. Usiłowali odnaleźć podstawę wnioskowania indukcyjnego i dopatrzyli się jej w podobieństwie jednych rzeczy do drugich. Nazywali też indukcję wnioskowaniem wedle podobieństwa. Sądzili, że jej uogólnienia obejmują nie tylko dostępne nam zjawiska, ale także rzeczy niedostępne, czym wywołali u sceptyków zarzut dogmatyzmu. EPIKUREIZM wypływał z dwóch źródeł: 1) z kultu życia i pragnienia szczęścia i 2) z trzeźwej postawy umysłu, ufającego tylko temu, co mu bezpośrednio jest dane, i operującego wyłącznie konkretnymi wyobrażeniami. Ze źródeł tych pochodzi zarówno hedonistyczna etyka, jak materialistyczna fizyka i Sensualistyczna teoria poznania Epikura. W szczególności, epikureizm - to etyka, która uznaje jedynie dobra doczesne; czyni człowieka odpowiedzialnym za własne szczęście i nieszczęście; uważa spokój za najdoskonalszy stan człowieka i oświecenie umysłu za jedyny środek przeciw zmorom mącącym jego spokój, a będącym wytworem jego własnej głupoty; wreszcie, widzi paradoksalnie w rozumnym, cnotliwym, kulturalnym trybie życia najlepszy środek do osiągnięcia egoistycznego szczęścia, a w egoistycznej postawie najpewniejszą drogę do szczęścia ogółu. Epikureizm to również filozofia przyrody, która radykalnie wyrzekła się czynników nadprzyrodzonych i uznaje wszelki byt za cielesny, ciała za zbudowane atomistycznie, zdarzenia za uwarunkowane przyczynowo, a przyczyny za działające mechanicznie. SZKOŁA Epikurejska przetrwała do IV wieku n.e. Ale nieznacznie tylko rozwinęła naukę mistrza. Epikur znalazł - w Grecji, a potem w Rzymie - więcej wyznawców niż kontynuatorów. Ulubionym jego uczniem był Metrodor z Lampsaku. Naukowo pracowali spośród członków szkoły - między innymi na polu logiki indukcyjnej - Zenon z Sydonu (około 100 r. p.n.e.) i uczeń jego Filodem. W Rzymie liczni byli ludzie ze sfer pozanaukowych, którzy w epikureizmie znaleźli odpowiadający im pogląd na świat; do nich należał np. Horacjusz. W I w. p.n.e. epikureizm rzymski znalazł wybitnego przedstawiciela w osobie Lukrecjusza (Lucretius Carus, 95-55), którego poemat De rerum natura, przechowany w całości dzięki Cyceronowi, jest najpełniejszym pomnikiem starożytnego epikureizmu. WPŁYW I OPOZYCJA. Epikureizm zawdzięcza swą szeroką popularność temu, co w nim istotnie było najoryginalniejsze: doktrynie etycznej. Epikur był po wszystkie czasy patronem hedonistów, ale nie tyle za swe subtelne pomysły, ile za ogólnikowy hedonizm, a zatem nie tyle za to, co sam stworzył, ile za to, co przejął od Arystypa. W dziejach zaś nauki największe znaczenie miała jego fizyka, choć nie była dziełem oryginalnym; epikurejczycy byli w tej dziedzinie świadomie tylko kontynuatorami dawniejszych poglądów atomistycznych. Ale poczynając od III w. p.n.e. byli jedyną szkołą, która stała na stanowisku czysto przyczynowego i mechanistycznego traktowania przyrody. Dzięki temu odegrali rolę doniosłą: byli
107

W świadomości ówczesnego ogółu pogańskiego chrześcijanie należeli z epikurejczykami wręcz do jednej kategorii: wrogów religii. starszy od Zenona i Epikura. pierwotnie kwestionował radykalnie możność jakiejkolwiek wiedzy. Sceptycy nazywali przeciwników „dogmatykami". Zasłużyli sobie na pochwałę Kanta. Głównymi przedstawicielami ich byli Ainezydem 108 . i hedonizmu. siebie zaś . wiek III. której najwybitniejszymi nauczycielami byli Arkezylaos i Karneades. MŁODSZY PIRRONIZM. mistrzowie w sztuce erystycznej. SCEPTYCY Ostatnim wielkim obozem filozoficznym epoki hellenistycznej był sceptycyzm. dali broń w ręce sceptyków. działo się to w III i II w.. POPRZEDNICY. a jego mniej radykalna forma. Ujawnili go dopiero późniejsi Ojcowie Kościoła. jednakże nauka jego przechowywała się i rozwijała przez blisko pięć stuleci. mechanistycznego ujęcia.„akademizmem". Stał na uboczu od innych szkół i wszystkim przeciwstawiał swą doktrynę. w „średniej Akademii". Był to wszakże tylko epizod. PIERWOTNY PIRRONIZM. która rozwinęła się w Akademii . wystąpił z nauką swą wcześniej od nich i raczej on oddziałał na nich niż odwrotnie. ile jako najgodniejsza i najwygodniejsza postawa życiowa. ale Pirron. a sensualizm jego nie był bez wpływu na pewien odłam nowożytnej teorii poznania. stał się doktryną czysto teoretyczną. ROZWÓJ. co stoicyzm i epikureizm: na przełomie IV i III wieku. Nie wytworzył szkoły równie spoistej jak tamte. Głównymi poprzednikami sceptycyzmu byli sofiści z Protagora-sem na czele: swym relatywizmem i konwencjonalizmem przygotowali sceptycyzm. W starożytności zresztą stanowisko to zwane było częściej od imienia jego twórcy „pirronizmem". W wiekach średnich był synonimem ateizmu. bo one budowały teorie. AKADEMIZM. tj. Sofiści oraz młodsi eleaci. Sceptycyzm praktyczny i radykalny był głoszony przez pirronistów. poemat Lukrecjusza został przełożony i pod jego wpływem niektórzy myśliciele. że byli „najlepszymi filozofami przyrody wśród myślicieli greckich".„wstrzymującymi się od sądu" (efektycy). występował nie tyle jako najprawdziwsza. Toteż przez długie wieki był traktowany jako doktryna przewrotna i gorsząca i żaden myśliciel nie mógł się doń głośno przyznawać. był pod wieloma względami doktryną analogiczną do pierwotnego stoicyzmu i epikureizmu. Sceptycyzm wówczas miał charakter wybitnie praktyczny. głosili atomistyczny pogląd na naturę materii. Odnowiony atomizm Epikura zapłodnił nowożytne przyrodoznawstwo. Miał początkowo charakter praktyczny. Jedni byli wrogami religii panującej. negującego wolność.pośrednikami między starogrecką a nowożytną nauką. W zbyt wielkim był on przeciwieństwie do zasad chrystianizmu. Korzystając z pracy akademików późniejsi sceptycy usystematyzowali argumentację sceptycką. W dziejach starożytnego sceptycyzmu można rozróżnić trzy okresy: 1. tj. odrzucającego wszelkie ideały etyczne. drudzy religii w ogóle: dla przeciętnego człowieka było to jedno i to samo. 2. gdy przerwał się szereg pirrończyków. Nie zawsze tak było: w początkach ery chrześcijańskiej antagonizm ten jeszcze się nie objawił. etyka stanowiła jego jądro. podający jakości zmysłowe za subiektywne. reprezentowany przez samego Pirrona i ucznia jego Tymona. Etyczny punkt wyjścia usunęli wówczas na drugi plan wobec epistemologicznej krytyki. gdy sceptycyzm wygasł w Akademii. W erze chrześcijańskiej tradycja epikureizmu została zerwana. podając za przodków swych Heraklita i Ksenofanesa. materializmu. Sceptycyzm starożytny przeszedł kolejno przez różne fazy i odmiany. byli dla sceptyków także wzorem argumentacji. było dziełem Gassendiego. aby mógł znaleźć oddźwięk. Właśnie w czasie. i nawet Platon. który znalazł zwolenników mniej więcej w czasie. filozofami „twierdzącymi". zaprzeczającego istnieniu duszy nieśmiertelnej. Odnowienie epikureizmu dokonało się dopiero w epoce Odrodzenia. Ta ostatnia nazwa przyjęła się i „sceptycyzmem" zowie się stanowisko zaprzeczające możliwości poznania prawdy. Ale i inni filozofowie przez krytyczną część swoich doktryn przygotowali sceptycyzm: Demokryt. prąd sceptyczny ogarnął Akademię. jak Adelhard z Bath lub Wilhelm z Conches. Ci zresztą dalej jeszcze usiłowali przedłużyć swe drzewo genealogiczne. potem nieraz krytykował już tylko wiedzę dotychczas zdobytą. Mimo późniejszy antagonizm. w XII w. surowy krytyk wiedzy zmysłowej. a teoretyczny i krytyczny zwłaszcza przez akademików. Powstał mniej więcej w tym samym czasie. a dialektyka jedynie zewnętrzną powłokę. on zaś tylko krytykował i przeczył. i tylko „szukającymi" (zetetycy) lub „rozpatrującymi" (sceptycy). 3.

Na ukształtowanie się jego poglądów największy wpływ miała nauka Demokryta (był uczniem Anaksarcha z Abdery. PIRRON żył prawdopodobnie od 376 do 286. Po powrocie z Azji zamieszkał w Elidzie i tam założył szkołę. Akademia i Likeion walczyły o utalentowanego filozofa. zestawiając najpierw ogólne ich argumenty za niemożliwością wiedzy w ogóle. w ich obojętności dla życia i cierpienia ujrzał najlepszy środek do osiągnięcia szczęścia. Kształcił się w Megarze. muzyki. Później osiadł w Atenach. Stał się jakby patronem późniejszych sceptyków. 109 . ma treść podobną. Ale jak Pirron miał Tymona. Akademia przeciągnęła go na swoją stronę. ale potem on przeciągnął Akademię na stronę Pirrona. Pierwotne podłoże sceptycyzmu było praktycznej natury: Pirron zajął w filozofii postawę sceptyczną w przekonaniu. który żył w III wieku n. jak i w tragediach. nie pisał. a szczęście jest w spokoju. PISMA. który po Pirronie najwięcej przyczynił się do rozbudowy sceptycyzmu. ale formę polemiczną.i Agrypa. z którymi się spotkał biorąc udział w wyprawie Aleksandra do Azji. uległ jednak w ciągu rozwoju niemałej przemianie: rygorystyczny i moralistyczny sceptycyzm Pirrona znalazł po wiekach ujście w pozytywistycznym empiryzmie. Z pism sceptyków przechowały się jedynie pisma późnego przedstawiciela szkoły. teorię zaś jego rozwinął tylko jeden: TYMON z FLIUNTU. kwintesencja mądrości Wschodu. a w szczególności krytyka dogmatyzmu religijnego. słynął jako charakter bezinteresowny i rycerski. a Arkezylaos . sztuki i poezji. 5 ksiąg zwróconych jest przeciw dogmatyzmowi filozofów. w 11 księgach. Mianowicie sceptyk przekonawszy się. Zarysy Pirrońskie.sceptyka . jak pitagorejczycy Pitagorasowi. scholarcha Akademii. nie pisał. komediach i wierszach satyrycznych. a jego samego . był miłośnikiem piękna. Postawa nieczuła wobec życia. Sceptycyzm. gramatyki. zarówno z zakresu matematyki jak i astronomii. Podobnie jak Pirron i Arkezylaos. który przez Pirrona dostał się do filozofii Greków. była obcym motywem.obrali najwyższym kapłanem. Pism nie zostawił. wytworność miała być dominującą cechą jego umysłu. e. Przeciw matematykom. który umiał sobie życie urządzić. który wprowadził do niej sceptycyzm. wypowiadał się zarówno w traktatach filozoficznych. Drugie dzieło. nie zabiera w żadnej głosu i ta powściągliwość zapewnia mu spokój. Wiele najsłynniejszych argumentów sceptyckich pochodzi od niego. TWÓRCY. Był uczniem perypatetyka Teofrasta. Pierwsza stała się powszechną własnością filozofii hellenistycznej. Życiem swym zasłużył na cześć powszechną: z uznania dlań mieszkańcy Elidy uwolnili filozofów od podatków. druga natomiast pozostała specjalnością Pirrona i jego uczniów. Był człowiekiem innego już typu niż Pirron. że wiedzy zdobyć nie można. przypisywali mu własne pomysły. Jedno z tych dzieł. składa się z dwóch części. z drugiej zaś jakąś sarkastyczną żyłkę. Wielu zwolenników sceptycyzmu w tym ostatnim okresie rekrutowało się spośród lekarzy szkoły „empirycznej". że ona jedna zapewni szczęście. ale poznawszy Pirrona podążył za nim do Elidy. był z zawodu malarzem i w dojrzałym dopiero wieku poświęcił się filozofii. że jest niezdolny do trafnego rozstrzygania jakiejkolwiek kwestii. między innymi Menodot i Sekstus Empiryk. każącą mu podchwytywać wszędzie fałsz. Dwa jego dzieła. był nieco młodszym rówieśnikiem Tymona. Uczniowie bezpośredni raczej naśladowali jego życie.Lakidesa. Był znów innym typem: ten sceptyk tak był zajęty zwalczaniem dogmatyzmu. Rozwinął myśl tę w teorii i zastosował we własnym życiu. referuje w 3 księgach w formie podręcznikowej poglądy sceptyków. a potem magowie i asceci indyjscy. Nauka Pirrona miała dwa składniki: etyczną doktrynę spokoju i epistemologiczną doktrynę sceptycką. Żył również 90 lat (zapewne 325-235). uważając. retoryki. Był człowiekiem. zapewnia bowiem spokój. tak on miał swego Kleitomacha. był typem sceptyka-światowca. KARNEADES był scholarcha Akademii mniej więcej w sto lat po Arkezylaosie (żył między 214 a 129). O późniejszych sceptykach brak wiadomości personalnych. POGLĄDY. ARKEZYLAOS (315-241). Sekstusa o przezwisku Empiryk. jego sceptycyzm miał jakby dwojakie źródło: z jednej strony Pirronowską rezygnację. Przedstawiał inny znów typ niż poważny Pirron i sarkastyczny Tymon. dają jasny i systematyczny obraz starożytnego sceptycyzmu. że wedle starożytnych relacji nie miał czasu na strzyżenie brody i obcinanie paznokci. W przeciwieństwie do Pirrona pisał wiele. choć dochował wiary swej zasadniczej postawie. a potem kolejno za niemożliwością wiedzy logicznej. a 6 ksiąg przeciw dogmatyzmowi uczonych specjalistów. Pierwsza decydowała o jego zasadniczej postawie w filozofii. który z kolei był uczniem Metrodora. Zarabiał na życie jako nauczyciel retoryki i filozofii. fizykalnej i etycznej. gdzie otoczony szacunkiem mieszkał do końca życia. który pisał za niego. ucznia Demokryta). Był tym. przechowane w całości. druga służyła za argument.

każdy w ogóle przedmiot musimy oglądać z jakiejś odległości. W niej bowiem spoczywało uzasadnienie całej doktryny i w niej też tkwiła oryginalność sceptycyzmu. czyli pewniejszy od innych. a zatem żadna rzecz nie może być postrzegana w czystości. zwłaszcza epikurejczycy. czyli sposobami. że nie więcej ma pewności od twierdzenia z nim sprzecznego. to a nie inne otoczenie daje prawdziwy obraz rzeczy.Pirron stawiał trzy zasadnicze pytania: 1) Jakie są własności rzeczy ? 2) Jak mamy się wobec rzeczy zachowywać? 3) Jakie są następstwa naszego wobec nich zachowania? I odpowiadał: 1) Nie wiemy. to nie jest wątpliwe. zależnie od subiektywnych warunków postrzegającego. wieża z daleka wygląda okrągła. tego. nie sposób wiedzieć. Przez to nawet jeden i ten sam zmysł postrzega jedną i tę samą rzecz w odmienny sposób: choremu na żółtaczkę miód wydaje się gorzki: temuż. czyje odpowiada postrzeganej rzeczy. 7) Te same rzeczy wywołują różne postrzeżenia w zależności od tego. a nie ma powodu dawać pierwszeństwa człowiekowi. czyli „równosilność sądów": Żaden sąd nie jest logicznie silniejszy. 4) Te same rzeczy są różnie postrzegane. bo ma inne narządy. krytyczną. Ale nauka. a II) pośredniej nie ma wobec braku bezpośrednio pewnych twierdzeń. Metoda ich rozumowania polegała na tym. ucho. nie sposób zeń wnosić nic o podobieństwie jego z rzeczą. czyje postrzeżenie jest trafne. ani C) przez zastosowanie kryteriów. że chcąc potępić jakieś twierdzenie przeciwstawiali mu inne. które mogłyby służyć za przesłanki dowodu. który był w duchu czasu i do którego skłaniały się również inne szkoły. była izostenia. 2) Te same rzeczy są różnie postrzegane przez różnych ludzi. a także i potoczne nasze sądy dotyczą nie zjawisk. w jakimś otoczeniu. I. Wiosło w powietrzu trzymane jest proste. Odrzucali wszystkie sądy naukowe. lecz przez środowisko. znajdujące się między nimi a postrzegającym. jakie stało przed sceptykami. co jest tych zjawisk przyczyną. nie ma zaś powodu przypuszczać. 3) To powstrzymanie da spokój i szczęście. 1) Te same rzeczy są różnie postrzegane przez różne gatunki istot. lecz ich realnego podłoża. Przyczyny zjawisk. język. ani B) przez pojęcia. Tylko sądów o zjawiskach nie myśleli kwestionować. są nam nieznane. tak jak znając tylko portret. I z powściągliwej postawy Pirrona przeszli do zaczepnej. była tedy krytyka ludzkiej wiedzy. ani B) przez indukcję. ale następcy jego przerzucili punkt ciężkości na tezę pierwszą. a nie ma powodu. w jakiej występują ilości i w jakim układzie: boć piasek w małej ilości jest szorstki. wszystkie bowiem są niepewne. jakie są własności rzeczy. że w żadnym dziale i w żadnej postaci nie jest ona możliwa. co odczuwanie przeze mnie słodyczy. 3) Te same rzeczy są różnie postrzegane przez różne narządy zmysłowe. i starali się „zdolność sceptyczną" kultywować w sobie. Odpowiednio do tego zadania wytworzyli w sobie swoistą postawę umysłu. która by wykazała niezdolność jego do poznania. że np. a na pół zanurzone w wodzie zdaje się załamane. w najogólniejszym sformułowaniu. Poza tą ogólną metodą późniejsi sceptycy wypracowali do zbijania twierdzeń pewne specjalne stałe argumenty. destrukcyjną. inaczej zbudowane oko. które nazywali „tropami". sprzeczne z nim. Stąd hasłem ich było: „nie więcej". lecz przez logiczną analizę twierdzeń. a przeto sądy o nich są zawsze niepewne. zależnie od tego. sformułowane może przez Menodota): wszelkie twierdzenie. to jest nim bądź bezpośrednio. Człowiek inaczej postrzega niż zwierzęta. Odrębnym zadaniem. Argumenty te sprowadzili niekiedy do dwóch („dwa tropy". w przeciwieństwie do samych zjawisk. Miód nie jest tym samym. z bliska wieloboczna. I niepodobna rozstrzygnąć. Stanowisko swe sceptycy starożytni uzasadniali nie przez psychologiczną analizę umysłu ludzkiego. gdy wyzdrowieje. jem teraz coś słodkiego lub słyszę jakiś dźwięk. że ta a nie inna odległość. ale I) bezpośredniej pewności nie ma wobec rozbieżności i względności poglądów. Każdy z tych tropów sceptycy rozwijali szczegółowo: I) bezpośredniej pewności niepodobna zyskać ani A) przez postrzeżenia. a „równie mocne". 6) Rzeczy są postrzegane nie bezpośrednio. by jednemu zmysłowi przyznawać rację raczej niż drugiemu. Ogólną ich dyrektywą było wykazanie wobec każdego danego twierdzenia. A) ARGUMENTY PRZECIW MOŻNOŚCI POZNAWANIA RZECZY PRZEZ ZMYSŁY zestawił Ainezydem w swych klasycznych 10 tropach. wykazanie. jakim postrzega zmysłem. negatywną. Dla Pirrona najistotniejsza była teza ostatnia. wyda się słodki. Jeden i ten sam człowiek postrzega rzecz zupełnie inaczej. Wynikiem ich krytyki. bądź pośrednio. 5) Ta sama rzecz jest różnie postrzegana w zależności od jej położenia i odległości od postrzegającego. by jednemu dawać rację przed drugim. jeśli ma być pewne. Też nie ma powodu. czy jest podobny. nie zaś w kwietystycznym eudajmonizmie. a z każdej odległości i w każdym otoczeniu przedstawia się inaczej. a w większej 110 . a II) pośredniej ani A) przez dedukcję. Znając tylko własny stan. 2) Wobec tego musimy się powstrzymywać od sądów o nich. skórę.

B) PRZECIW INDUKCJI argumentacja sceptyków była taka: Indukcja jest bądź zupełna. Tropy te dają się sprowadzić. 9) Rzeczy są postrzegane inaczej w zależności od tego. trop). i przez późniejszych sceptyków były sprowadzane. Przedmiotem. wiary i przekonań. Tropów tych jest pięć. albo ich nie obejmuje. ani przez indukcję. już zawarliśmy twierdzenie. A skoro każde drzewo należy do gatunku drzew. które byłyby miarą ich prawdziwości. który mamy poznawać przez pojęcie. aby można było oprzeć na nich rozumowanie . obejmując bowiem wszystkie jednostki. a niezdolni wybrać z nich te. A także nie ma zewnętrznych kryteriów. nie byłby gatunkiem. ani pośrednio. sprzeczających się między sobą. bądź niezupełna. nie mające odpowiednika w wykazie Ainezydema. zarazem liście okrągłe i liście kanciaste. Szukając dla następstw racji albo przy jakimś twierdzeniu przerywam dalsze uzasadnienie. obyczajów. które są prawdziwe. Tu trop pierwszy odpowiada ostatniemu u Ainezydema. którą rozwinęła hellenistyczna teoria poznania. dla której miałoby się ufać jednemu postrzeżeniu raczej niż innemu. Zarzuty te nie kwestionują stosunku wynikania między przesłanką a konkluzją. 3) Względność spostrzeżeń. jest gatunek. albo też posługujemy się innym kryterium. do jednego: względności spostrzeżeń. Skazani jesteśmy tylko na mnogość istniejących twierdzeń. Ale dowodząc jego prawdziwości albo posługujemy się nim samym.4). albo nie przerywam. obejmuje w mniejszej ilości tropów większy materiał niż tamten. że Dion jest śmiertelny. Trzy pozostałe. 2) Nieskończoność dowodu. Gatunek zaś albo obejmuje wszystkie podpadające podeń jednostki. Platona. które by wyróżniały prawdziwe przekonanie od fałszywego. a wtedy opierani całe dowodzenie na nieuzasadnionej przesłance (4. B) PRZECIW MOŻNOŚCI POZNAWANIA RZECZY PRZEZ POJĘCIA przemawia znów inny argument. i tak w nieskończoność. że są względne i zależne od warunków zarówno podmiotowych (tropy 1 . ani przez dedukcję. Ale i pierwsze jest niemożliwe. a trop trzeci jego pozostałym dziewięciu. trop). którego z kolei będziemy musieli dowieść. nie ma wewnętrznych cech. Arystotelesa. ani przez zmysły.a brak kryterium dla 111 . Żadna też metoda pośredniego uzasadniania twierdzeń nie jest trafna .miękki. że jest ono prawdziwe. Nauka o kryteriach. 8) Wszelkie postrzeżenia są względne i zależne od natury postrzegającego i od warunków. drzewo musiałoby być zarazem platanem i kasztanem. czy już przedtem i jak często przedtem były postrzegane. jak i przedmiotowych (5-9). C) Zatem nie możemy wiedzy zdobyć ani bezpośrednio. wedle tropu piątego. bo gdyby nie obejmował. że Dion jest śmiertelny. głoszona przez większość filozofów. zwrócone są specjalnie przeciw Arystotelesowskiej nauce o bezpośrednio pewnych przesłankach. ani indukcyjna. każda szkoła wysuwa inne . 2. Ale nie dość tego: ponadto. Zatem gatunek jest czymś sprzecznym i przeto nieistniejącym. Ostatnie przypuszczenie jest niemożliwe do przyjęcia. posiadać zarazem igły i liście. Dla kryterium musi być przeprowadzony dowód. że wszyscy ludzie są śmiertelni. ale wtedy muszę dowodzić w nieskończoność. Nerw rozumowania jest wszędzie ten sam: spostrzeżeniom nie można zaufać. gdyż konkluzja zawsze jest zawarta w przesłance: stąd. Istnieje rozbieżność poglądów w sprawie kryterium. skoro postrzeżenia tej samej rzeczy są między sobą różne i nie ma racji. musi być odrzucona. ale w twierdzeniu. Drugi i czwarty tworzą dylemat. w szczególności przez Sokratesa. ani przez pojęcia. więc własności niezgodne i sprzeczne ze sobą. Błędne koło w dowodzeniu Wykaz ten. w jakich się znajduje rzecz postrzegana. 1) Rozbieżność poglądów. Żadne bowiem twierdzenia nie są same przez się pewne. 4) Posługiwanie się nie dowiedzionymi przesłankami. a wtedy popełniamy błędne koło. wtedy zaś popełnimy błąd dowodzenia w nieskończoność. 10) Sąd człowieka o rzeczach jest zależny od jego wychowania. a żadna nieskończoność nie da się urzeczywistnić (2. a przeto niewykonalnym). zwrócone są przeciw możliwości dedukcji i dowodu. lecz dotyczą samych przesłanek. to każde musiałoby posiadać wszystkie własności gatunku. niezupełna zaś jest nic nie warta (bo nie uwzględniony przez nią wypadek może obalić jej wyniki). w każdym dowodzie popełniamy błędne koło. sformułowany później niż wykaz Ainezydema. II. że wszyscy ludzie są śmiertelni. 1. (To skierowane było przede wszystkim przeciw stoikom i ich kataleptycznym przedstawieniom). Więc żaden przedmiot nie odpowiada pojęciom i nic przez pojęcia nie poznajemy. wnosimy. Ale zupełna jest niemożliwa (bo jest zadaniem nieskończonym. A zatem metoda poznawania przy pomocy pojęć. które nigdy nie są takie. trafia wedle sceptyków na niezwykłe trudności. musiałby posiadać własności ich wszystkich : np. postrzeżenia zaś są różne dlatego. A) DEDUKCJĘ zwalczają niektóre z tropów Agrypy.ani dedukcyjna.

rzeczy. czasu. inni za bezcielesne. by te kwestie rozstrzygnąć. mianowicie z faktem istnienia zła. gdy określa się je jako szczęście). ani działająca samodzielnie. Najpierw na rozbieżności panującej zarówno w obyczajach moralnych. jak za jego istnieniem. bądź są tak ogólnikowe (np. Zasadnicze pojęcia przyrodnicze są nie mniej sprzeczne od teologicznych. dóbr nie daje zawsze i wszędzie poczucia dobra. że nic o tym naprawdę nie wiemy. 3. przestrzeni. Sceptycyzm etyczny opierał się na analogicznych argumentach. albo nie chce i nie może. Z drugiej znów strony zaprzeczanie. to jest nieograniczone. tym bardziej zaś przyczyna nie może być późniejsza. że istniałaby wiara w Boga bez istnienia Boga) są niedostateczne. gdy definiuje się je jako pożytek). Dotyczy to zresztą. ogień zawsze i wszystkich grzeje. a jeśli bezduszne. Niemniej sceptycy nie twierdzili. że bóstwa nie ma: bo dowody za nieistnieniem bóstwa są równie niedostateczne. Ostatecznie dobro. . nikt nie wie. i nie byłoby przyczyny.W podobny sposób sceptycy usiłowali wykazać. 2. We wszystkich kwestiach teologicznych panuje rozbieżność zdań. jeśli nieruchome. dotyczących r uch u. gdy istnieje skutek. ani wespół z innymi. lecz tylko rzeczy z nim związanych (np. nikt nie umie go zdefiniować. Daje się ona pojąć tylko w jeden z trzech sposobów: bądź jako współczesna ze skutkiem. o czym myślimy i mówimy. bądź wcale nie dotyczą dobra. każdy ma o nim inne mniemanie. to istnieje ogromna rozbieżność w poglądach na jej naturę. Z dogmatycznych teologów jedni uważają bóstwo za cielesne. a przeto prowadzi bądź do błędnego koła. Taką powszechną opatrzność bóstwo roztaczać albo chce i może. drudzy . ani nie cielesna. to byłaby niesprawiedliwością. bądź późniejsza. to bezduszne. że niemożliwa jest przyczyna ani cielesna. póki istnieje przyczyna. a nie chce. jaką władzą umysłu ma sądzić i wedle jakiej normy? Tymczasem brak sposobu. a tak samo i własności bóstwa: przyznać. bo w takim razie nie byłoby żadnej łączności między przyczyną a skutkiem: nie byłoby skutku. np. Podobne trudności sceptycy znajdowali zarówno w przyjęciu. rzeczy z natury gorące lub zimne. również prowadzi do absurdalnych konsekwencji. a pierwsza niezgodna z faktami. Co do materii.niedoskonałe. a nie może. jedni za immanentne światu. przez wskazanie konsekwencji rzekomo absurdalnych. uznanie zaś tylko niektórych zakłada posiłkowanie się kryterium. jest tak samo niepoznawalne jak Bóg. ani nieruchoma. i powstrzymać się od sądu.za transcendentne. że dają się interpretować. to niemożliwe jest istnienie przyczyn. ani przeczyć nie można. Pozostawało więc tylko jedno w rzeczach istnienia. Wreszcie nie ma nic takiego. jakoby w przyrodzie działały przyczyny. Jeśliby Opatrzność miała czuwać tylko nad niektórymi istotami. ani ruchoma. Nie może zaś być współczesna.rozstrzygnięcia między nimi. bądź wcześniejsza odeń. sprzeczna jest linia jako mnogość punktów. gdyż byłby to jeszcze większy absurd. jak i w teoriach etycznych. znoszenie cierpień) są objawem niedoskonałości (boć niedoskonałością jest ulegać cierpieniom). a o czym w rzeczywistości nic nie wiemy. co to jest dobro. definicje. Następnie. co by przez wszystkich było uznane za dobro. jeśli nieograniczone. matematyczne i etyczne. Przeto przyczyna jest czymś. przez harmonię świata. Jeśli zaś nie jest możliwy żaden z tych trzech wypadków. a niektóre cnoty (np. I trzeba by rozstrzygnąć: kto ma być sędzią. albo chce. a śnieg zawsze i wszystkich ziębi. bo np. Jeśli jest doskonałe. co już istnieje. uznanie wszystkich tych poglądów za słuszne prowadzi do absurdu. więc możliwa jest tylko nad wszystkimi. jak i w odrzuceniu i innych naczelnych zasad przyrodoznawstwa. podobnie jak w wiedzy teoretycznej. 1. którym najwięcej posługują się przyrodnicy. a nie zjawisk: 112 . Nic więc tu ani twierdzić. co by z natury było dobre. nie może być wcześniejsza. 4. punkt nie rozciągły. Rozważania matematyków są równie niepewne. albo może. bądź do nieskończoności w dowodzie. żadne zaś z tzw. tak jak są np. Pojęcie przyczyny. Następnie. a także i zło. to musi posiadać wszystkie cnoty. Nie zadowalając się ogólnym obaleniem możności poznania sceptycy starali się ponadto obalić szczegółowe teorie i twierdzenia. Wszystkie dowody istnienia bóstwa (przez zgodę powszechną. a niepodobna rozstrzygnąć między tymi poglądami. jakie bywają dawane. a jedynie słuszną wobec niego postawą jest powstrzymać się od sądu. płaszczyzna jako pozbawiona głębi. przyroda czy figury matematyczne. Sprzeczny jest np. Jeśli bóstwo jest doskonałe. Trzy ostatnie możliwości są niezgodne z naturą boską. jak się komu podoba. jest pojęciem sprzecznym. nie ma nic takiego. Specjalne trudności zawiera pojęcie boskiej Opatrzności. to . bo nie można wytwarzać czegoś. to nieruchome. pojęcie bóstwa jest pełne sprzeczności. III. a ich pojęcia równie pełne sprzeczności. linia jako wielkość pozbawiona szerokości. zarówno teologiczne jak przyrodnicze.

W tym okresie filozoficznego wielowładztwa musiały powstać i powstawały dążenia do uzgodnienia zwalczających się doktryn i utworzenia doktryny kompromisowej. jakie stawiali sobie sceptycy. aby można było go z nimi uzgodnić. niektórzy scholastycy sceptycznie poniżali wiedzę. co było krytyczną myślą w Grecji. 3) Wypominała zgubne rzekomo skutki moralne sceptycyzmu. Odtąd sceptycyzm miał we wszystkich stuleciach zwolenników (np. podnieśli poziom wymagań stawianych dowodowi i w ogóle nauce. p. którzy stosowali w medycynie zasadniczą myśl sceptyków: uważali. Są stopnie prawdopodobieństwa: 1) sądy tylko prawdopodobne. I mniemał. aby wzmocnić wiarę.chodziło im nie o ustalenie prawdy. W średniowieczu sceptycyzm występował tylko jako doktryna pomocnicza. W duchu takiego probabilizmu poszedł rozwój sceptycyzmu akademickiego. Z zasobów sceptycyzmu starożytnego korzystali zresztą w nowych czasach nie tylko zwolennicy sceptycyzmu. Sceptycyzm zbyt był od innych szkół odrębny. Karneades twierdził. Byli „teoretycznym sumieniem" swej epoki. które zbliżały ją to do materialistycznych. zwłaszcza we Francji XVI w. Bayle w początku XVIII. EKLEKTYZM. znakomicie to jeszcze pomnożywszy. Oprócz Akademii w jej „średnim okresie" (III i II w. ale nie wyciągnęli z nich tak skrajnych konsekwencji jak oni. Rozwijając przez parę wieków ze skrupulatną systematycznością swe stanowisko. Wyszedł on w starożytności poza własną szkołę i oddziałał na niektóre inne. ZNACZENIE SCEPTYCYZMU. przez kongenialnego starożytnym sceptykom Montaigne'a.jest wątpliwe. Autentyczny sceptycyzm został odnowiony w czasach nowożytnych. niezaprzeczone i sprawdzone. a także późniejszego pirronizmu. Przez to charakter nauki sceptyków uległ zmianie: straciła swój radykalizm i zbliżyła się do zdrowego rozsądku. ale niewątpliwe. KONIEC FILOZOFII HELLENISTYCZNEJ 1. że można wypowiadać sądy. coraz liczniejsi stawali się ci. był wzorem kompromisowego stanowiska w filozofii. szkoła Arystotelesa podlegała stałym wahaniom. stworzyli prawdziwą skarbnicę pomysłów i argumentów sceptyckich. Hume czy Mili odnowili rozumowania i argumenty sceptyków. późniejsze czasy korzystały zeń uzupełniając go jedynie w szczegółach i nigdy już potem tak zdecydowany i zupełny sceptycyzm nie znajdował zwolenników. Sceptycyzm starożytny był szczytem rozwoju sceptycyzmu.) pod wpływem jego była „empiryczna szkoła" lekarzy. na usługach dogmatycznej myśli. WPŁYW PIRRONIZMU. n. Trzeba wszakże jakoś żyć i z innymi współżyć. probabilizm objął później i teorię. co sporne kwestie chcieli rozwiązać eklektycznie. 2) prawdopodobne i niezaprzeczone. W życiu praktycznym nie potrzeba pewności. ale nie w równej mierze są niepewne. lecz o obalenie fałszu i ujawnienie niepewności sądów ludzkich . czy dana rzecz jest dobra. do czego każdego skłaniają naturalne popędy i obyczaje. 1) Usiłowała wykazać niepodobieństwo utrzymania się konsekwentnego na stanowisku sceptycyzmu: życie sceptyka nie jest i nie może być w zgodzie z jego teorią. że wprawdzie żadne sądy nie są pewne. Epikureizm tak samo. OPOZYCJA skierowana przeciwko sceptycyzmowi. wystarcza rozsądne prawdopodobieństwo.). były negatywne . zużytkowali i usystematyzowali wszystko.jednakże znaczenie ich dziejowe było pozytywne i doniosłe. Wyrugowali wiele dowolności i błędów w przyjętych poglądach filozoficznych. i przeto ograniczali się do rejestrowania symptomatów chorobowych. zwalczała go przeważnie drogą okólną. 2) Zarzucała sceptykom posługiwanie się ukrytymi. sceptycy nie uznawali żadnych zasad poznania. Arystotelizm.. że niekoniecznie należy powstrzymywać się od sądu.. Huet w XVII w. dogmatycznymi założeniami. Schulze w końcu XVIII w. Choć zadania. z której czerpały późniejsze epoki. e. czy ją za dobrą uważam. Gdy przez szereg pokoleń zwycięstwo filozoficzne nie przechylało się na stronę żadnej ze szkół. kierowali się tym. to do idealistycznych 113 . ale i krytycyzmu: Kartezjusz. w epoce Odrodzenia. ale musieli mieć i mieli pewne zasady życia: mianowicie. bez których argumentacja ich traci siłę. zasadniczo unikający krańcowych rozwiązań. że przyczyny chorób są niepoznawalne. 3) prawdopodobne. Natomiast trzy inne szkoły mogły myśleć o porozumieniu. skoro są prawdopodobne. wszelako byli to odosobnieni myśliciele i nigdy już nie wytworzył się liczniejszy i wpływowy obóz sceptyków. wobec trudności atakowania wprost.

Ci nawet. Ale cała ta rzymska filozofia była przesiąknięta dyletantyzmem.z Fajdrosa. W późniejszej fazie hellenizmu Ateny. jak jego mistrzowie. zręcznie łączył teorie pochodzące z wszystkich szkół filozoficznych. co uprawiali ją najpoważniej. zestawiali stare. Wytworzyła się moda na filozofię : ludzie zamożni trzymali w swych domach filozofów i za rozrywkę uważali przysłuchiwanie się dysputom. zbliżyli doktrynę szkoły do Platońskiej i perypatetyckiej. Cyceron nie był nigdzie twórczym filozofem. a w etyce hołdował stoicyzmowi.. a nikt w Rzymie filozofii naprzód nie posunął. Rzym wytworzył nieporównanych mistrzów eklektyzmu: sławnego Yarrona i jeszcze sławniejszego Cycerona. Dalej jeszcze poszedł w tym kierunku Antiochos z Askalonu (zm. nie umiejąc tworzyć idei nowych. Scaevola . Jeszcze w latach 173. Trajan. którzy. Marek Aureliusz był jednym z najwybitniejszych stoików. Laelius sive de amicitia czerpał z Teofrasta przez pośrednictwo stoików. z próżności. e. ale dla jej spodziewanych owoców: szczęścia i cnoty. z których korzystał.): dla niego platonizm. Potamon. W tym samym czasie. jakie uznawał. wszędzie był wyrazicielem eklektycznego ducha. Wszystkie są oparte na źródłach greckich. 161. Ponieważ zaś źródła. Za podstawę swych poglądów brał filozofię stoicką. Hadrian. M. w De natura deorum . na wniosek Rzymianina starej daty. itd. czynili to nie dla samej wiedzy. Chryzypa. której również bliscy byli Wergiliusz i Owidiusz. jedni czynili to z zamiłowania. a w nich nowy styl naukowy. Anto-ninus Pius zajmowali się filozofią. usiłował nawet założyć specjalną szkołę eklektyczną. traktujących o warunkach szczęścia . którą Cyceron sławił jako „najskromniejszy. Główne ośrodki były dwa: Rzym i Aleksandria. Antiochosa. 2. Najpodatniejszy grunt znalazła w Rzymie szkoła stoicka. który odstąpił od panującego przed nim w Akademii sceptycyzmu i przejął się ideą uzgodnienia zwalczających się doktryn. Więc: w De finibus bonomrn et malorum korzystał z Antiochosa i współczesnych sobie stoików i epikurejczyków. ale jeszcze silniej eklektyzm opanował Akademię. uprawiał ją jedynie za młodu i w starości. najkonsekwentniejszy i najelegantszy sposób filozofowania". jakim to wypominał Tacyt. inni. Rzymscy filozofowie nie wydali nowej 114 . upadłszy politycznie. Kleitomacha. a także sceptycyzm w swej umiarkowanej akademickiej postaci. a być filozofem znaczyło należeć do jednej ze szkół filozoficznych. potem uczył się jeszcze od epikurejczyka Zenona. panującego na schyłku starożytności.geograf. stosunki zmieniły się. Karnea-desa i in. Brutus był akademikiem. itd. Niebawem szkoły filozoficzne osiedliły się w Rzymie. erudycja zaś była stylem Aleksandrii. FILOZOFIA w RZYMIE. Więc Scipio Młodszy i Młodszy Katon byli stoikami. przeważnie zginęły.filolog. Poseidoniosa. Wszyscy byli filozofami. aby tam słuchać wykładów filozoficznych.. W okresie cesarstwa wielu zwolenników zaczął znajdować epikureizm. zainicjowana przez Panaitiosa i Poseidoniosa. e. Filon z Laryssy (ok. nie w rzeczy. morderca Cezara. I nie mogło być inaczej: bo być wykształconym znaczyło wówczas być filozofem. p. e. rozporządzenia Senatu wydaliły z Rzymu filozofów razem z retorami. Młodzież rzymska zaczęła jeździć do ośrodków nauki greckiej. W tym środowisku filozoficznie nietwórczym filozofowie. ale w etyce obok dóbr moralnych uwzględniał cielesne. były równie różnorodne. n. 155. Każdy zaś z tych ośrodków miał styl odrębny: utylitarny i dyletancki stosunek do filozofii cechował Rzym. De republica było naśladownictwem Platona. Eklektyczna była „średnia szkoła" stoików. ograniczywszy stoicki monizm i rygoryzm. Katona Starszego. p.przeciwników. Każdy bez mała światły Rzymianin należał do jakiejś szkoły lub przynajmniej był jej sympatykiem.z Panaitiosa. na które zresztą sam otwarcie wskazywał. był epikurejczykiem. arystotelizm i stoicyzm były spadkobiercami tej samej nauki Sokratesa i różniły się tylko w sformułowaniu. 160-80) był pierwszym. A teorie.twórca jurysprudencji. straciły swe naukowe znaczenie. 68 p. Sami cezarowie filozofowali: August napisał Zachętę do filozofii. Strabon . przeto on sam stał się niezastąpionym źródłem. Kasjusz. a tak samo Stilo . akademika-eklektyka Antiochosa z Askalonu i od platonizującego stoika Poseidoniosa. Tullius Cicero (106-43) słuchał za młodu epikurejczyka Fajdrosa. a w metafizyce obok czynników materialnych . Długotrwała była niechęć Rzymian do filozofii. Jeden z uczniów jego.duchowe. Horacy zaliczał siebie do szkoły Epikura. Prąd ten panował wśród stoików mniej więcej od połowy II w. Zainteresowanie filozofią wzmogło się jeszcze za cezarów. n. Ale w końcu II w. W latach męskich swego ruchliwego życia nie zajmował się filozofią. akademika Filona i stoika Diodotosa. Programowy zaś eklektyzm rozwinęły dwie szkoły: Stoa i Akademia. a ponadto w treści korzystało z Panaitiosa i Poseidoniosa. w Tusculanae disputationes. Wytworzyły się nowe ośrodki. Liczne jego pisma filozoficzne pochodzą prawie wyłącznie z trzech ostatnich lat życia. jej rygoryzm odpowiadał starorzymskiej cnocie. Triumwir Crassus był perypatetykiem. Szczególniej podatnym gruntem dla eklektyzmu okazał się Rzym. do połowy I w. n.

rodak Pitagorasa. twórca Elementów geometrii. doszedł w astronomii do hipotezy heliocentrycznej. jakimi dysponowała nauka. Przez aleksandryjskich uczonych starożytność oswoiła się z kulistym kształtem Ziemi. Historyczne studia aleksandryjskich uczonych obejmowały również i dzieje filozofii. a odpowiednio do sytuacji geograficznej Aleksandrii zawierała połączenie myśli Wschodu i Zachodu. 212) stworzył podstawy mechaniki. a jednocześnie Arystarch z Samosu. Inicjatywa w tworzeniu nowych terminów wyszła w największej ilości wypadków od stoików. Szkoły te starały się rozwiązać te same prawie zagadnienia. że zasób zagadnień został zwiększony (wyraźne to zwłaszcza u sceptyków). autor traktatu o cięciach stożkowych. Mniejsze ośrodki szły bądź w ateńskim. teraz dopiero 115 . jak nigdy dotąd. ogrody botaniczne. lecz tylko błąd. obserwatoria astronomiczne. dla przeciwieństwa podmiotu i przedmiotu. NAUKA w ALEKSANDRII. między dobrem a szczęściem nie było przeciwieństwa ani nawet rozdziału. W fizyce: co jest ukrytą przyczyną zjawisk? W logice: co stanowi kryterium prawdy? W etyce: co daje szczęście? Tym trzem były podporządkowane wszystkie inne.) pracował najsłynniejszy matematyk starożytności Euklides. zwłaszcza na Sycylii. zawierającym wspaniałą bibliotekę. Rozrost zagadnień objawił się głównie w dziedzinie etyki. zrozumiała mechanizm faz Księżyca. antykwarskiego charakteru. zaczynając od I w. nie imperatywna. stała się już w III w. bądź w aleksandryjskim kierunku: Pergamon chciał rywalizować z Aleksandrią. 3. Biblioteka w Aleksandrii osiągnęła w początku naszej ery liczbę 700 000 tomów. Nastąpił niejako podział puścizny Arystotelesa: filozofia została przy Atenach. w ścisłym słów tych znaczeniu. używaną w Europie aż po nowe czasy. harmonii. wypowiadali się tylko za tą lub inną szkołą. Zasadniczą cechę etyki starożytnych stanowiło to. gdzie przechowała się matematyczna tradycja pitagorejska. nauka specjalna przy Aleksandrii. A jednocześnie pielęgnowano w Aleksandrii nauki humanistyczne. tam wielki Archimedes (zm. Uczoność aleksandryjska nabrała specjalnie erudycyjnego. jak ją nazwał Brochard. Fundamenty nowych szkół zostały założone w najbliższym czasie po Platonie i Arystotelesie. Trzeba było czekać aż do XIX w. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA OKRESU HELLENISTYCZNEGO Zagadnienia naczelne i szczególnie charakterystyczne dla epoki były trzy. założona w drugiej połowie IV w. poznała większość pojęć. która panowała aż po Kopernika..szkoły. Tam (po 300 r. Dawała nie nakazy. Natomiast z samą filozofią nauka była w stosunku tak luźnym. ani obowiązku. Ptolemeusz. zbiory zoologiczne. Założono podstawy naukowe dla filozofii i historii literatury. jak osiągnąć szczęście. Filozofia w Aleksandrii zaczęła rozwijać się dopiero w następnym okresie. tam żył również Apoloniusz. lecz rady. e. że dla niej dobrem najwyższym i celem było szczęście. „Muzeum" aleksandryjskie było olbrzymim instytutem naukowym. a potem Rzym pielęgnowały raczej filozofię ateńskiego typu. ale nie wykazy obowiązków. nie tylko stolicą państwa diadochów. Stąd wynikały ważne konsekwencje: nie było w ich etyce ani nakazu. Nie znała też pojęcia zasługi i winy. aby powtórzył się podobny kult i nagromadzenie erudycji. jak np. i napisał geografię. A zagadnienia te różniły się zasadniczo od tych. co oni. Badania takie były prowadzone i gdzie indziej. utrzymującym na koszt państwa rzesze uczonych. POJĘCIA I TERMINY Pojęć i terminów przybyło najwięcej w dziedzinie teorii poznania i etyki. Ale niebawem praca naukowa skoncentrowała się w Aleksandrii. Toteż filozofia tego okresu pozostała w swych podstawach grecka. Zgodnie z duchem owego czasu. Aleksandria. tyle tylko. była to religijna metafizyka. n. Rodos zaś. Tam pracował wybitny geograf Eratostenes. które potem przyniosła epoka chrześcijańska. Tam najsłynniejszy astronom starożytny. Nie znała grzechu. Stosunki w Aleksandrii podobne były do współczesnych nam stosunków w Ameryce ze względu na nieograniczone wprost środki. W teorii poznania teraz dopiero znaleziono nazwy dla najbardziej zasadniczych pojęć. była „optatywna". ale i wyspecjalizowanych badań naukowych. Podawała wykazy cnót.. wytworzył teorię astronomiczną. optyki i katoptryki. którymi i dziś operuje kosmografia.

W trzecim pokoleniu twórczość filozoficzna zaczęła wygasać.zarówno principia i semina rerum jak minima naturae. Niektóre terminy miały różne znaczenia w zależności od szkoły. Lukrecjusz epikurejczyk. zostały ustalone techniczne nazwy dla pojęcia i dla kryterium. sądu spostrzegawczego. scholarcha w Likeionie. jedna tylko Akademia nie miała wówczas wybitniejszego przedstawiciela. Weszły w użycie sceptyckie terminy. Na okres ten przypadło utworzenie terminologii łacińskiej. zwłaszcza etycznych: w filozofii stoickiej i epikurejskiej. Gdy się zaczynał. Wiek III był wiekiem Teofrasta. która wyładowała się bądź w sceptycyzmie. niemniej stare szkoły hellenistyczne trwały dalej i dopiero po paru pokoleniach platonizm wydał Plutarcha. kultura stała się już zrostem pierwiastków greckich i rzymskich. było nad Morzem Śródziemnym wiele państw. n. „dogmatyk".. potem nie występuje już żadne wybitne nazwisko w filozofii (choć były to czasy Archimedesa). Jednakże i ten okres wydał klasyczne sformułowania pewnych stanowisk. oczywistości. aro/ua (atomy) . często wprost przejmowała z niej terminy. BILANS OKRESU Wykaz trwałych zdobyczy filozoficznych tego okresu jest skromniejszy niż poprzedniego.. wrażenia. aż koło połowy II w. Następna zaś generacja (należał do niej Filon z Aleksandrii) inaugurowała już nową epokę.obchodziła się bez tych wszystkich pojęć. Gdy się zaczynał. A w tym samym czasie stawał się Rzym ośrodkiem politycznym. W tym pokoleniu objawił się przyrost energii filozoficznej. 300 r. inductio. jak „sceptyk". koło 100 r. później zaś obok filozofii równorzędne miejsce zajęły nauki szczegółowe. a gdy się kończył. Potem żyli współcześnie w pierwszej połowie I w. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Gdy okres ten się zaczynał. wschodnich i zachodnich. która była czysto grecka.Platona i Arystotelesa . u stoików oznaczała pojęcie wspólne. ich kryteria prawdy i teoria wartości moralnych. e. aktu uznania. wielkim ośrodkiem życia umysłowego. twórcy geografii roślin i historyka filozofii (ok. corpuscula. Eklektyczne było też następne pokolenie (przynajmniej szóste po Arystotelesie). Cyceron i uczony arystotelik Andronikos z Rodosu. a uczeni szczycili się Arystarchem z Samosu. experientia.). było już tylko jedno Imperium Rzymskie. samowiedzy. elementu itp.zwłaszcza artystycznej. stoicyzm Marka Aureliusza. individuum. elementu. zachowujące swą ważność niezależnie od wyciąganych z nich wniosków sceptycznych. tak ważnej dla następnych tysiącleci. intellectus. Okres zaczynał się kulturą. Formowanie terminów nie poszło od razu łatwo. Tak samo od III w. A także rozwinął pewną ilość teorii niezależnych od zajmowanego stanowiska. była już tylko zaniedbaną prowincją. Stratona perypatetyka. europejskich i azjatyckich. moralna intencja i wiele innych. ale mało twórczych. które przeszły nie tylko do łaciny. materia. Epikur i Pirron. wydało Kleantesa stoika. Tymona sceptyka. Arkezylaosa sceptycznego akademika.: należeli doń założyciele wszystkich szkół hellenistycznych. około 270 r. CHRONOLOGIA Okres hellenistyczny trwał w filozofii długo. a gdy się kończył (po bitwie pod Actium. p. ale do wszystkich prawie kulturalnych języków nowożytnych Europy. r. Najważniejsze było pierwsze pokolenie okresu. Drugie pokolenie. bądź w eklektyzmie. jeden tylko Chryzyp ze szkoły stoickiej był twórczym myślicielem. „nierozstrzyganie kwestii" i in. W tym pokoleniu żył też wielki uczony Euklides i rozkwitała już nauka aleksandryjska. miasto Pergamon stało się ośrodkiem kultury . prima corpora. innatus i tysiące innych. które przyszło zaraz po Arystotelesie i kwitło około 300r. ukazały się wydatniejsze postacie Karneadesa i Panaitiosa. Zenon. a pirronizm Sekstusa Empiryka. przetrwał wiele pokoleń. a u epikurejczyków wyobrażenie odtwórcze. 31). szukano odpowiedników i wahano się: ovala była tłumaczona zarówno substantia jak i essentia. było to pokolenie ludzi bardzo do filozofii zapalonych. należał doń także Teofrast. przeważała kultura filozoficzna. jak dialecticus czy historia. Teraz powstały owe: forma. że klasyczna grecka filozofia .ustalono termin dla świadomości. scholarcha Akademii. systematyka przyjemności przeprowadzona przez epikurejczyków oraz analizy poznania przeprowadzone przez pirrończyków. należeli Poseidonios stoik i Filon z Laryssy. Uderzające jest. Grecja stanowiła centrum kultury. a gdy się kończył. Do nich należała logika zdań rozwinięta przez stoików. do którego. Była ona prawie wyłącznie przekładem terminologii greckiej. ratio i rationalis. intellegibilis. Utworzyły się poza nią inne ośrodki: od III wieku Aleksandria ze swą biblioteką i muzeum stała się. rzecz moralnie obojętna. zwłaszcza pod Ptolemeuszem Filadelfosem. 116 . Liczne też były nowe a podstawowe pojęcia etyczne: postęp. generalis.

Horacy. ale przede wszystkim . nie wiedzą nic o jego sceptycyzmie i przedstawiają go tylko jako rygorystycznego etyka). sensualizmem i aprioryzmem w logice. Ale też nie były to te same zagadnienia. W II w.za Lukrecjusza. Archimedesa z Syrakuz. 280). a mniej więcej w tym czasie zaczęły się pojawiać własne prace naukowe Rzymian.religijną filozofię. wielcy prawnicy i powstawały najbardziej monumentalne dzieła sztuki rzymskiej. mniej ważnym dla filozofii. Arkezylaos . inni zaś pisarze starożytni. technik. W 167 r. Stratona. Sulla przywiózł do Rzymu rękopis Arystotelesa i Teofrasta. Yarrona. jak pojmować przekazany przez tradycję fakt. zarówno natury psychicznej jak społecznej. Stary Zakon. 145) kronika świata Apollodora z Aten i (ok. Poza tym sporny jest stosunek akademizmu do pirronizmu. OKRES KOŃCOWY FILOZOFII STAROŻYTNEJ (I-VI W. w której Rzym panował nad światem nie tylko militarnie i politycznie.z empiryzmem.220). Wytworzyło się przekonanie. Dziejopisarze szkoły stoickiej uwzględniali na ogół tylko bądź założycieli szkoły. Cezara i Catulla . twórcy geometrii (ok.Rzym był stolicą już nie tylko w sensie politycznym. I jednocześnie ożywiało się jego życie umysłowe. mianowicie kwestie etyczne. 150) historia powszechna Polibiusza. perypatetyka zasłużonego dla eksperymentalnego przyrodoznawstwa (ok. przesyceni i zniechęceni do dóbr tego świata. fizyk. powstała (ok. jak Katona Starszego De Agricultura. sławny matematyk. boskich. że środkami przyrodzonymi niepodobna rozwiązać jej zagadnień. to była zastępowana przez nią: przez religię Wschodu. geograf Strabon. Ainezydem godzi je z heraklityzmem. historycy „starego stoicyzmu" wahają się między biegunowo różnymi interpretacjami: między materializmem i spirytualizmem w metafizyce. Duch religijny również opanował filozofię. żyli w nim i działali wielcy poeci: Wergiliusz. W tym leży przyczyna nieporozumień i rozbieżnych interpretacji. rewolucje dążące do sprawiedliwszego ustroju społecznego. jak np. Propercjusz. nie odwrotnie.) 1. Filozofia musiała teraz odpowiedzieć na pytania natury religijnej. Polibiusz przybył do Rzymu. zarówno wyczerpanie się dotychczasowej kultury Greków jak i dopływ od Wschodu innej. bądź jej ostatnich. Zwłaszcza od połowy II wieku. N. Owidiusz. inaczej zdawała się niepotrzebna. E.W pirronizmie najtrudniejsze jest zrozumienie samego Pirrona (sceptycy uważali go za swego protoplastę. jak Cyceron. W tej wielkiej erze Rzymu filozofia i filozofowie odgrywali stosunkowo skromną rolę. w ustroju społecznym tak samo jak w kulturze umysłowej.). . KWESTIE SPORNE Dzieła twórców filozoficznych tej epoki zaginęły bez mała doszczętnie i doktryn ich musimy dochodzić z szczupłych fragmentów lub na podstawie pism naśladowców. przewagę zachowała religia. jak Panteon. W 83 r. FILOZOFIA NA PODŁOŻU RELIGII. Przechodził przez walki wewnętrzne. historyk Liwiusz. sporne autorstwo i sens niektórych tropów. a także znakomitych filologów aleksandryjskich. religijnej kultury. jęli w innym świecie szukać celu i sensu życia. Filozofia zaczęła się była w Grecji od czysto teoretycznych 117 .z platonizmem. i przez to pośrednie ogniwa rozwoju zostały nie zbadane i są jeszcze zagadką. Ludzie. teoria negatywnego szczęścia lub stosunku rozkoszy cielesnych i duchowych. przez nową wiarę chrześcijańską czy nawet przez pogaństwo. Żądza życia wiecznego i wyzwolenia z niedoli i znikomości ziemskiej opanowała umysły. Dotyczy to zwłaszcza stoików. ona podporządkowała sobie filozofię. a prace humanistów nabrały uniwersalnego charakteru. Koło połowy I wieku . Wprawdzie epoka ta wydała też filozoficzną religię. W Rzymie przez okres ten zmieniło się wiele. stanowiącego niejako stację węzłową w drogach rozwojowych greckiej filozofii . np.Euklidesa z Aleksandrii. od niedawna dopiero zwrócono uwagę na doniosłe postacie Panaitiosa i Poseidoniosa. że niektórzy sceptycy godzili swe stanowisko ze stanowiskami dogmatycznymi. rozkwit nauk szczegółowych trwał dalej: wówczas to czynny był Heron z Aleksandrii. Jeśli nie umiała zastąpić religii. Złożyły się na tę przemianę przyczyny różnorodne. Proces zbliżenia filozofii z religią wypełnił ostatnią epokę starożytności. co dawniej. wielkiego fizyka (czynnego głównie 250 .W epikureizmie przedmiotem sporu wciąż jeszcze są najistotniejsze dla tej doktryny kwestie. Zarazem zanikło zaufanie do własnych sił i powszechne stało się oczekiwanie pomocy nadprzyrodzonej od istot wyższych.. 300 r. sporne. 30 rozpoczęła się trwająca blisko pół wieku era Augusta. determinizmem i teorią wolnej woli w etyce. znakomici gramatycy. Pod koniec starożytności dokonał się przewrót w umysłach: oderwał je od spraw doczesnych i zwrócił ku wiecznym. najbliższych nam przedstawicieli. Sekstus lub Menodot . A w r.

wśród Greków i wśród Żydów. I te doktryny korzystały z dawnej greckiej filozofii. kładły nacisk na swą zależność. gdy dusza wychodzi z ciała i łączy się z bóstwem. w. Tych źródeł bynajmniej nie ukrywały. ale doktryny ich otrzymały teraz nowe zabarwienie przez wzmocnienie pierwiastków religijnych. 4. To były definicje starogreckie. p. pierwsza arystotelesowskiego pochodzenia. Szkoły filozoficzne. co usposabia do ekstazy. u Marka Aureliusza przepełniony był uczuciem religijnym) i w platonizmie. Te miały charakter wyraźniej jeszcze religijny. której obecnie szukała filozofia. wykazującego niedostateczność wiedzy przyrodzonej. zanim wydała system Plotyna. jak do zbawienia. bardziej mistyczne i uduchowione. a tym bardziej z ascetycznego stoicyzmu lub z arystotelizmu. która dotąd występowała w Grecji z ufnością w przyszłość i we własne siły człowieka i która walczyła o autonomię dla myśli. dostarczała jej chyba jedynie wiedza mistyczna. więcej przemawiały do ludzi tej epoki niż religia Greków. a więc w modlitwie. osiągana w stanach ekstazy. przeciwnie. ale z 118 . Korzystano teraz nie z jednego. był także i źródłem poznania. tzn. bo do poznania. FILOZOFIA OPARTA NA OBJAWIENIU. czystości serca i wierze. ze środka do kierowania życiem doczesnym stała się środkiem do wyzwolenia z życia. Natomiast epikureizm i sceptycyzm nie stanowiły podatnego gruntu dla myśli religijnej i przez to przestały odgrywać wydatniejszą rolę w życiu umysłowym. Zgodnie z duchem czasu oddziałały przede wszystkim religie Wschodu. lecz ponad rozumowe oglądanie prawdy. jakie dokonało się na schyłku starożytności. stoicka. była tedy synkretyczna. gdy bezpośrednio obcuje się z bóstwem. potrzebna jest pomoc nadprzyrodzona. nawet ze sceptycyzmu. Przez to poznanie stało się zależne od objawienia. drugą na podłożu greckim. teraz stała się heteronomiczna. Istniała świadomość różnicy dzielącej te dwie kultury. Gdy mówiono teraz o „poznaniu" (gnozis). opartego na koncepcji Boga. odpowiadające jej religijnej orientacji. Objawienie spływa na człowieka w stanach „mistycznych". I środek do zdobycia wiedzy musiano teraz ujrzeć w tym. n. Ośrodkiem filozofii były już nie Ateny. druga stoickiego. Obok doktryn dawniejszych powstały teraz nowe. 3. zamknięte długo dla wpływów obcej kultury otworzyły się teraz na oścież i wschodnie idee opanowały umysły greckie.istniały dalej. Pierwsza prędko znalazła wybitnego przedstawiciela w Pilonie.Platońska. Granice Grecji. leżąca na rubieży Zachodu i Wschodu. Filozofia. I weszło w zwyczaj zarówno w środowiskach greckich i chrześcijańskich zestawiać aż sześć definicji filozofii: 1) poznanie bytu jako takiego. powstająca od I. ani trzeźwe rozumowanie nie objawiało tej prawdy. Tacy wybrańcy byli autorytetami. 3) nauka nad naukami. 4) miłość mądrości. WPŁYW WSCHODU. sceptycka . współpracownikami Greków byli tu ludzie pochodzenia wschodniego. cynicka. filozofia. w pismach świętych. Synkretyczna filozofia miała dwie postaci: jedną na podłożu wschodnim (żydowskim). ale właśnie dążono do ich zespolenia. mógł opierać się na objawieniu otrzymanym przez innych ludzi wybranych przez bóstwo. Nie były już dziełem samych Greków. STARE i NOWE SZKOŁY. osobą swą gwarantowali prawdę. Powstawały tam równocześnie systemy filozoficzne w różnych środowiskach. Wobec pytania: wiedza przyrodzona czy mistyczna ? straciło swą aktualność stare greckie pytanie: zmysły czy rozum ? Ani bowiem zmysłowe doświadczenie. tj. Potrzeba autorytetu. naturalna w religii. Był nie tylko przedmiotem. to miano na myśli nie zrozumienie. Arystotelesowska. druga dojrzewała przez kilka stuleci. Ale ponadto: 5) rozmyślanie nad śmiercią i 6) upodobnianie się do Boga. jego zasadniczym pytaniem było: jak żyć? Obecnie nastąpiło dalsze jeszcze przesunięcie zagadnień: nie-jak żyć.zainteresowań. Przez to zespolenie zmieniła się tedy sama koncepcja filozofii: z narzędzia poznania świata stała się narzędziem połączenia z Bogiem. koncepcji i definicji filozofii przybyły tymi czasy nowe. e. Myśl grecka i wschodnia oddziaływały na siebie wzajem i tworzyły różnorodne połączenia. pracowała nad zespoleniem narodowo i rasowo odrębnych systemów myśli w jednej nad narodowej i nad rasowej koncepcji. lecz Aleksandria. Zmiana ta była szczególnie wyraźna w stoicyzmie (który np. założone dawniej przez Greków . w Aleksandrii. Epikurejska. zwracała się o pomoc do objawień i o gwarancję do autorytetów. Te dwie ostatnie definicje filozofii były wyrazem jej zespolenia z religią. Przedmiotem godnym poznania był dla ludzi tej epoki jedynie Bóg. 2. jak przystało na epokę ceniącą autorytet i tradycję. szukała prawdy w przeszłości. Kto objawienia nie otrzymał osobiście. przeniknęła do filozofii. w tradycji. zapowiadające wyzwolenie z niedoli ziemskiej. 2) poznanie rzeczy boskich i ludzkich. Do starych. gdzie spotykali się ludzie różnych ras i kultur. Ograniczył je już okres hellenistyczny. lecz jak wyzwolić się od życia i połączyć z bóstwem.

. i Celsus. które je tak długo rozdzielały. religijnej i eklektycznej. zbudowany przy pomocy greckich pojęć. e. religijnej i eklektycznej. noszą one tytuły: Legis allegoriae. Ta doktryna.). magów perskich. który też na schyłku starożytności stał się zwyczajem. mało samodzielnych. ważniejsze są pisma późniejsze. Z doktryn greckich zwłaszcza Platońska i pitagorejska. stoickimi i Heraklitejskimi. w. POPRZEDNICY. Jego próba spojenia greckich i żydowskich elementów miała już poprzedników wśród Żydów. który przejęty był doktrynami Platońskimi. Ale gdy tamte są zakończeniem starożytności. Wiadomo o nim. n. że wschodnie motywy przeniknęły spekulację grecką w jej ostatniej fazie. FILON Głównym przedstawicielem synkretycznej żydowsko-greckiej filozofii był Filon. n. e. Ale między Bogiem a światem leżała dla ówczesnej myśli przepaść. Od pism czysto filozoficznych. odżyła na nowo w religijnie nastrojonych czasach. bywa nazywany neopitagoreizmem. Wszakże w eklektycznym konglomeracie doktryn filozoficznych dwie miały stanowczą przewagę. n. obejmującym różne próby i indywidualne odmiany. e. p. powstał wcześnie. wróg chrześcijan. że Platon i Pitagoras głosili tylko starą mądrość braminów. De Cherubim. 1. lecz ogólnym prądem. Egipcjan i Żydów. w przeważającej części zachowały się. z których po paru wiekach wyłoniła się wreszcie najdoskonalsza i najsamodzielniejsza formacja filozoficzna całej epoki. Quod Deus sit immutabilis.. a zmarł ok. De sacrificiis Abeli et Caini. Jego system. Filon. w III w. redagowane w postaci komentarzy do Pięcioksięgu. p. Żyda greckiego żyjącego w połowie II. ale na podstawie wierzeń żydowskich. Myśl ta była na wskroś dualistyczna. a nawet metodą. wytworzona niegdyś w sekcie religijnej. Doktryny neopitagorejczyków i platończyków stanowiły zaczątki. do niego najczęściej nawiązywała nowa teologia. aby stać się podstawą nowego. od źródła. Od tych neopitagorejczyków niełatwo jest odróżnić czynnych równocześnie platończyków. p. Poseidonios. ze swą teorią idei wiecznych. religijnego okresu. Liczne jego dzieła. On bodaj pierwszy wyraźnie sformułował zadanie filozofii jako poznanie Boga.) i Syryjczyk Numenios z Apamei (w II. Filon był z jednej strony przedstawicielem teologicznej tradycji żydowskiej. który stosował filozofię grecką do egzegezy Pięcioksięgu. De confusione linguarum i in. urodził się około 25 r. Filon należał do tych. Obok myśli greckiej i żydowskiej wyrastała w tym okresie jeszcze myśl inna: chrześcijańska. oraz nieznanego autora pisma o Mądrości Salomona. był bodaj pierwszym wybitnym przedstawicielem filozofii nowego typu. których wykaz podał Euzebiusz. z drugiej zaś podlegał wpływowi greckiej filozofii. ta łączy się już z epoką następną jako jej początek. logicznej. Żyd z Aleksandrii. iż jako wysłannik aleksandryjskiej gminy żydowskiej jeździł w 40 r. którzy mieli jeden tylko przedmiot prawdziwego zainteresowania: Boga. uważający. Przez to wytworzyły się sprzyjające warunki eklektyzmu. kwestie sporne. ale także i stoicka wpłynęły na niego. n. Duch i materia stanowiły przeciwieństwo drugie.wszystkich dawnych systemów na raz. zapewne młodzieńczych. Należał doń Apoloniusz z Tiany. e. n. e. występujący jako prorok raczej niż jako filozof. DUALIZM i MONIZM. stoik. e. Z wpływem platonizmu mógł mierzyć się jedynie wpływ pokrewnego mu pitagoreizmu. jak znany biograf Plutarcha Cheronei na przełomie I i II w. Dla niej zachowuje się nazwę neoplatonizmu. Jeden z odłamów nowej filozofii. dusz nieśmiertelnych i natchnień wieszczych był predestynowany. przez Plotyna. przede wszystkim w osobie Arystobula. w II w. fizykalnej. Nie był jednolitą. podobnie jak filozofia Filona . nadbudowana teraz nad starą fizyką. zeszły teraz na plan drugi wobec zagadnień religijnych. ŻYCIE I PISMA. Granice między szkołami zatarły się. na które najczęściej się powoływał. Najdawniejszym znanym z nazwiska przedstawicielem neopitagoreizmu był Nigidius Figulus (w I. ściśle określoną doktryną. oraz poeta Apulejusz.myśl wyszła ze środowiska wschodniego. Filozofia neoplatońska reprezentuje najświetniej myśl wyrosłą w środowisku greckim. przesiąknięty wpływami wschodnimi. w. już na początku I w. Jedną z nich był platonizm. n. POGLĄDY. 50 r. Utworzona została dopiero ku jej schyłkowi. mianowicie żydowskiego. a były najwięcej natury etycznej. e. Stał się prototypem systemów swej epoki i przyczynił się najwięcej do tego. a dobro i zło 119 . na której dalszy rozwój potem sam wybitnie oddziałał. do Rzymu w poselstwie do cesarza Kaliguli. w. Świat interesował go jedynie jako dzieło Jego i objawienie. Bóg i świat: to było dla niej przeciwieństwo podstawowe. n.

Arystotelesa. bo dotąd punktem wyjścia rozważań filozoficznych bywał świat. Dawniejsze systemy Grecji jeśli były monistyczne. nawet imię „Bóg" ujmuje tylko częściowo Jego naturę. aby mimo wszystko odnalazła jedność wszechświata. C) Logos. B) Materia stanowiła przeciwległy kraniec w systemie Filona. zaczerpnięte z Platona. Bóg realniejszy od stworzenia. Absolutny byt. nawet najwznioślejsze.tu Filon przestawał już być w zgodzie z Platonem . Jeśli zaś i taki monizm natrafiał na trudności . była klasycznym tworem synkretycznej myśli. to znaczy. prawzór idealny materialnego świata. o którym rozprawiali greccy filozofowie. istniejący dzięki swej własnej naturze. był transcendentny podwójnie: kosmicznie i epistemologicznie. W tym widziano właściwe zadanie filozofii. Przeciwieństwo zaś między Bogiem a materią jest tak wielkie. utożsamiająca byt niezmienny z niepojętą osobą boską.bo jakże materię wywieść z ducha. Pośrednie ogniwo między Bogiem a światem materialnym odkrył był już Platon. Ogniwo to widział Filon w Logosie. Jest poza światem. niezmienny i wieczny. Jeśli zaś tkwi w niej siła. iż byt stanowi pewną jedność. Jak pojmował Boga? Pojmował go synkretycznie. 120 . Cała zaś Filońska teoria Boga. nie jest w związku z żadną rzeczą i żadną istotą skończoną. który na długo przyjął się wśród filozofów Aleksandrii. Co więcej. jest wyższy i doskonalszy ponad wszystko. Pojmował ją po platońsku: bezkształtna. mniej abstrakcyjnie. Punkt wyjścia filozofii był skrajnie dualistyczny. a Bóg tylko punktem dojścia. co poznać możemy. Teraz przyszedł czas na system odwrotny: w tym religijnym. to były materialistyczne. Trzeba przyjąć pośrednie między nimi ogniwo. Tym ogniwem były idee. lecz jest odwieczna. a zwłaszcza jak zło wywieść z Boga? . Ale jest także i poza poznaniem. ALEKSANDRYJSKI SCHEMAT METAFIZYKI. pozbawiona określonych własności. Jeśli rodzaje łączą się w jeden szereg. poniekąd nawet z eleatów. Bóg Filona był niedostępny i niepojęty. Więc Bóg . lecz tylko potencją. Wszechświat zdawał się być szarpany przez wrogie potęgi: duch w nim zmaga się z materią. zarówno żydowskich jak greckich i chrześcijańskich. bezduszna. wszechwiedzący. Ale ponadto jego Bóg był osobą. materię z ducha i w ogóle byt mniej doskonały wywodzono z bardziej doskonałego. nie można go nazwać trafnie żadnym imieniem. dobro zmaga ze złem. a nie odwrotnie. nie była dlań nawet bytem. Wszakże poczucie dwoistości bytu łączyło się wówczas z nieodpartą potrzebą jedności. to tylko ujemna. ponadczasowy i ponadprzestrzenny. łącząc w jednym pojęciu własności greckiego absolutnego bytu z własnościami żydowskiego jedynego Boga. A) Bóg był punktem wyjścia systemu. Filozofia ta nie mogła być monistyczna na dawny sposób. jak dobro. ducha i materii. nie jest stworzona. bądź zł a. to byt niezależny. można było traktować je jako ogniwa jednego szeregu. Tak też uczynił Filon i utworzył schemat. Materia jest tedy bądź znikoma. wyższy ponad wszystkie ludzkie pojęcia. Do ustalenia tego stanowiska Filon przyczynił się więcej od innych. Filon przypisywał Bogu. mądrość. Filon uznawał istnienie idei. był dobrotliwy. Nowy monizm mógł być tylko spirytualistyczny. potężny. z której byt może być dopiero ukształtowany. cnota.nie tylko nie stworzył materii. Jeśli świat materialny jest stworzony i kierowany przez Boga.to pozostawało inne jeszcze wyjście. lecz odwrotnie. 2. dobra i zła. monizm ich pochodził stąd. jedność Boga i stworzenia.przeciwieństwo trzecie. bezwładna. Filon zaś nie tworzył pojęcia Boga na podstawie poznania świata. to jedynie pośrednio. Było to ujęcie nowe. ale pojmował je inaczej niż Platon. Taki gradualizm (tak można by nazwać to stanowisko) wraz ze spirytualistycznym monizmem stanowił osnowę ówczesnych systemów filozoficznych. przeciwstawiająca się siłom wyższym i będąca źródłem zła w świecie. uduchowionym okresie duch wydawał się realniejszy od materii. Ta nauka o transcendencji Boga miała również główne źródło w religii żydowskiej. Nie może być tworem Bożym Jak tego już Platon uczył. należało znaleźć ogniwo pośrednie. schodzącej od szczytu do nizin. nawet podczas tworzenia i po stworzeniu. natomiast zupełnie obce greckiemu pojęciu absolutu. Zamiast sprowadzać różne rodzaje bytu do jednego rodzaju. a i Boga pojmowały na jej podobieństwo. Te wszystkie cechy. by mogły to być sąsiednie ogniwa jednego szeregu. ale jej cel skrajnie monistyczny. To znów były cechy czerpane ze Starego Zakonu. Filozofowie owej epoki widzieli między Bogiem a materialnym światem przepaść zbyt wielką. jest jeden i niezłożony. Przeto wywodzono stworzenie z Boga. ale też nie stworzył z niej świata. bardziej teologicznie. że nie może istnieć bezpośrednie między nimi zetknięcie. jeśli stanowią szczeble jednej drabiny. że byt wyższy sprowadzały do niższego: ducha sprowadzały do materii.

zmysłowa część duszy jest czysto materialna. Logos i świat materialny . są mianowicie myślami Bożymi. jego też nazywał Logosem. Bóg. który stał się podłożem dla całego dalszego rozwoju metafizyki aleksandryjskiej. ze swymi objawieniami i natchnieniami odpowiadała duchowi czasu i oparta na niej nauka Filona łatwo została przyswojona przez filozofię 121 . wysłannikiem i zastępcą Boga. Człowiek. którą rozwijał Filon. Filon oddziałał nie tylko na myśl żydowską. przedstawiciel Wschodu. c) Wszakże do pojęcia Logosu dodał jeszcze motyw trzeci: Logos jest osobą. który ukształtował świat z materii. żydowskich aniołów . Ale właśnie takie irracjonalne połączenie pojęć potrzebne było tamtej epoce. logos.jak byt niedoskonały ma wejść z powrotem do doskonałości. Filon uznawał też cnoty życia czynnego obok cnót kontemplacyjnych i uznawał poznanie dyskursywne obok kontemplacyjnego.a) Idee istnieją nie samodzielnie. ekstatyczna w swych środkach i na wskroś heteronomiczna. są zespołem sił kształtujących świat. logos zaś . pośrednikiem między Bogiem a światem. ale i w świecie. w której stał się na długo autorytetem i wzorem. Przyrodzone siły człowieka nie starczą do poznania prawdy. więcej: synem Bożym. Logos jest osobą. Idee. lecz w Bogu. była to zasadnicza przemiana jego teorii idei. stoickich sił. są nie tylko w Bogu. Metafizyka uczy. I dla zespołu idei-sił. Religia żydowska ze swym monoteizmem i radykalnym przeciwstawieniem Boga i świata. ale zadaniem jego jest dojść do jej szczytu. dusza musi połączyć się z Bogiem. Co prawda. Filozofia Filona była teocentryczna i heteronomiczna: zadaniem jej było poznanie Boga. i to tylko w chwilach. W niej etyka i teoria poznania były równie teocentryczne. a rozum jest wypływem bóstwa. zmysły. Siły zaś Boże przechodzą z Boga w świat i kształtują go. że prawda jest tylko w Bogu i że człowiek może ją osiągnąć tylko przez połączenie z Bogiem. w tym znaczeniu. złączenie z Bogiem jest jego celem. zawierające prawdy objawione. co Grecy rozdzielali skrzętnie. dyskursywny i operujący zmysłowymi danymi. przez rozum.. Duszę bowiem ludzką uważał za miejsce spotkania dwóch światów. boskiego bytu schodzi do niedoskonałego. lecz . Była gradualistyczna: wszystkie rodzaje bytu traktowała jako ogniwa jednego szeregu.to były trzy szczeble w drabinie bytów. W filozofii przyrody Filon był niesamodzielny: układał ją z motywów stoickich. jak metafizyka: aby osiągnąć dobro i prawdę. Jak we wszechświecie. jako istota cielesna. materialnego i boskiego. a więc jedynie w stanach ekstazy i kontemplacji. ZESTAWIENIE. należy do najniższych tworów w drabinie bytów. Więcej znów samodzielności wykazał w psychologii. intuicyjną władzę. ETYKA i TEORIA POZNANIA. niezawodnym źródłem poznania jest Pismo święte. Była odbiciem jego metafizyki. I na szereg stuleci uwaga metafizyków ześrodkowała się nie na Bogu niedostępnym ani na materii znikomej. są duszą i rozumem świata. Teoria poznania Filona była analogiczna do etyki. wdarł się do rozwoju filozofii greckiej i oddzielił myśl starogrecką od ostatnich jej tworów. PSYCHOLOGIA.jako intelekt niższy. Przy pozorach zgodności z Platonem. Jego stwórcą jest Bóg. To oddzielało Filona nie tylko od Platona. a kończącego na znikomej materii. ale też od stoików i w ogóle od Greków. Możliwe to tylko w stanach kontemplacji i ekstazy. Etyka Filona była odwróceniem jego metafizyki. lecz zarazem i siłami Bożymi. On. Cel ten przyrodzonymi ludzkimi środkami ziścić się nie da. on zaś z kolei jest stwórcą świata. gdy rozum jest wyzwolony z ciała. zstępującej od doskonałości do niedoskonałości. To było już pojęte bardziej po stoicku niż po platońsku. był to motyw całkowicie wschodni. Rozum pojmował jako najwyższą. jeszcze więcej: drugim bogiem. Tak oto z różnorodnych motywów . tak i w mikrokosmosie ludzkim potrzebny jest czynnik pośredniczący między krańcami. ale i na myśl grecką. 4. ale uznawał je tylko jako poziom niższy. jak drabina bytów od doskonałego. Jak kosmos. Etyka więc. Człowiek musi odbyć z powrotem drogę do Boga.wyrosło u Filona pojęcie Logosu. jest tym. mianowicie od neoplatonizmu. zaczynającego się od doskonałego Boga. bo myśl Boża od razu obraca się w czyn. Filon użył terminu spopularyzowanego przez stoików i nazwał go Logosem. jedynym. Jest osiągalny tylko przez boską część duszy. a źródłem Pismo święte. była transcendentna w swych celach. WPŁYW. należących do boskiej natury a zarazem kształtujących świat. Mniemał.na Logosie. jako przygotowanie do prawdziwej cnoty i prawdziwego poznania. 3. Połączone w nim zostało to. Z tej trójcy Filon stworzył schemat. lecz Bóg udziela swej pomocy w postaci objawienia. Platońskich i pitagorejskich. etyka zaś .Platońskich idei. jako zdolność oglądania Boga i chłonięcia światła Bożego. tak i dusza była pojęta przez Filona jako szereg złożony z trzech ogniw różnej doskonałości: rozum. aniołem. b) Ale idee są nie tylko myślami.

rozwijający się i przybierający różnorodne postacie. czyli Ennead. Do doktryny neoplatońskiej było już blisko. są etapami jednego i tego samego rozwoju. To dynamiczne pojęcie bytu umożliwiło stworzenie monistycznego systemu: nie ma wielu bytów. nie zebrał w jednym dziele podstawowych swych poglądów. Przeszedł przez życie obcy sprawom materialnym i doczesnym. ale jeden pochodzi od drugiego. lecz jest jeden byt. Pierwsza Enneada obejmuje rozprawy etyczne.grecką. Porfiriusz. było genetyczne ujęcie bytu: postacie bytu. był dualizm. POGLĄDY PLOTYNA. był jednak w błędzie sądząc. właściwym pierwszym wiekom po Chrystusie. ROZWÓJ. Celem. Tam w 28 roku życia rozpoczął studia filozoficzne. Filona i neopitagorejczyków. Środkiem. A wszystkim tym koncepcjom dał postać samodzielną i dojrzałą. heteronomiczne i ekstatyczne. od platonizmu do neoplatonizmu. że byt przyjmując nową postać traci postać poprzednią. że wyłania z siebie nowe postacie. to. Wstydził się. piąta o rozumie. Spośród filozofów aleksandryjskich pociągnął go najwięcej Amoniusz Sakkas. jak chcieli eleaci lub Platon. Naturalną własnością bytu była bowiem. którego istotę stanowi promieniowanie. zanim powstała. faktycznie jednak świadomie przekształcił jego naukę i dlatego nazywany jest już nie platończykiem. ŻYCIE PLOTYNA. zwany od swego zawodu Sakkasem. Wyłonione postacie są 122 . w III w. lecz stawanie się. Powstał w Aleksandrii. druga fizykalne.e. trzecia kosmologiczne. według Plotyna. odczucie olbrzymich przeciwieństw tkwiących w bycie. Heraklit zbliżał się do zrozumienia dynamicznej natury bytu. było wykazanie jedności bytu. produkując byty nowe. Zostawił 54 rozprawy. W przeciwieństwie do systemu Filona czynniki filozoficzne miały w nim przewagę nad religijnymi. Przez Filona weszły do niej tendencje personifikujące i transcendentne. Plotyn (ok. dopiero od 50 roku życia. PLOTYN I NEOPLATOŃCZYCY Syntezę filozoficzną całej epoki stanowił neoplatonizm Plotyna. był pono bliski urzeczywistnienia. POPRZEDNICY. Stosunek Plotyna do niego przypomina stosunek Platona do Sokratesa: utrwalił pismem jego ustną naukę. dobru. młodość spędził w Aleksandrii. ale zarazem zmienił ją przekształciwszy w system filozoficzny. Bezpośrednim poprzednikiem Plotyna był Amoniusz. przede wszystkim zaś z aleksandryjskich filozofów. Głównym poprzednikiem jego był Platon: Plotyn podawał się za jego egzegetę. Urodził się w Likopolis w Egipcie. który na schyłku starożytności był przyjęty powszechnie. Można wyróżnić trzy okresy w rozwoju Plotyna. a świat ziemski od boskiego. znawcą dawniejszych poglądów filozoficznych. nie chronologiczny) przyjęte zostały powszechnie. jaki Plotyn zastosował dla osiągnięcia tego celu. Pisał niesystematycznie. które Porfiriusz ułożył w 6 dziewiątek. Był to raczej działacz religijny niż filozof. a zarazem niezwykłym erudytą. należy do jego natury i jest odeń nieodłączne. że byt trwa. Był oryginalnym myślicielem. Wchłonęła ona to. że posiada ciało. przeciwnie. Plotyn uczył. On sformułował schemat gradualistycznej metafizyki. 1. Punktem wyjścia Plotyna. W drugim przeszedł od tych specjalnych zagadnień do poszukiwania ogólnej teorii bytu i zarazem od cudzego do własnego poglądu na świat. Poza tym korzystał też z Arystotelesa i stoików. przeważnie etyczno-religijnych. czwarta rozprawy o duszy. co było filozoficzne w poglądach Filona. Albowiem byt ma naturę światła. pochłonięty całkowicie życiem duchowym. ekspansja. jak i całej epoki. ostatni wielki system starożytności. jakkolwiek różne. by założyć miasto filozofów. SYSTEM EMANACYJNY. Dzięki niej wyłaniają się z bytu coraz nowe jego postaci. Nazwa ta i układ Porfiriusza (rzeczowy. bycie. Zachował również koncepcję etyki nakazującej stworzeniu powrót do Boga i koncepcję poznania jako osiągalnego w stanach ekstazy. Takie rozwiązanie wymagało przemiany samego pojęcia bytu: istotę jego stanowi nie trwanie. między innymi samego cesarza Galiena. świat realny jest wprawdzie zasadniczo różny od idealnego. zbudowanie monistycznego systemu. w poglądach swych łączył doktrynę Platona z mistycyzmem. które miało nazywać się Platonopolis. lecz neoplatończykiem. W trzecim okresie starzejący się Plotyn przerwał abstrakcyjne dociekania i skupił się na sprawach bardziej aktualnych. jak pisze uczeń jego i biograf. świat i pośrednik między Bogiem a światem. Jego projekt. 203-269/270). już na schyłku epoki. W Rzymie pozyskał dla swej nauki liczne grono zwolenników. czyli tragarzem. PISMA. jedności. Plotyn zaczął pisać późno. W 40 roku życia przeniósł się do Rzymu. szósta o najwyższych kategoriach.n. Jednak minęły jeszcze dwa stulecia. Od aleksandryjczyków przejął gradualistyczną koncepcję metafizyki wedle schematu: Bóg. W pierwszym był wyznawcą Platona i rozwijał naukę jego o duszy i jej oczyszczeniu. duch Grecji nad duchem Wschodu.

jego emanacją. Miał już zresztą poprzednika chociażby w Pilonie. PSYCHICZNY i MATERIALNY. w rodzaju systemu Filona. ani wolą. Z absolutu emanują inne postacie bytu. co istnieje. ale usiłował być niezależny od wiary i opierać się wyłącznie na rozumowaniu. tym ma większą moc twórczą. czyli świat idealny. zazwyczaj używanej przenośni . ale też i z jej ukształtowania. poznać i nazwać. u Plotyna dopiero drugi. Teoria emanacji była podstawową myślą systemu Plotyna. przeciwstawiający się mu i otamowujący go. ale . 2. Plotyn poszedł za nim. Był źródłem wszystkiego. Ta 123 . a twór jest zawsze mniej doskonały od twórcy. a z nią doskonałość i siła twórcza są na wyczerpaniu. ABSOLUT. Jest cały jednym procesem. tak idee odbijają się w materii i powodują przez to ten refleks. Jakiż jest ów byt najdoskonalszy. Ze światem idei neoplatonizm wchodził na znane tory. Ostatnią wreszcie hipostazą jest materia. co religie nazywają Bogiem. Zgodnie z duchem czasu świat idealny był w jego oczach doskonalszy od realnego. Taki był wynik wysiłku dokonanego przez Plotyna dla określenia absolutu. 3.jakby promieniami bytu lub . Poza tym był dla Plotyna czymś na wskroś negatywnym. jak ten był emanacja absolutu. jako najdoskonalszy. lecz wypływa nieuchronnie z natury bytu. Teoria ta zajęła miejsce nauki o stworzeniu świata przyjmowanej przez systemy oparte na pismach świętych.wedle innej. za znajdujący się nie tylko „poza bytem". Ale i w ideach nie widział doskonałości zupełnej i wnosił stąd. myśl i wola posiadają swe przeciwieństwa. który tylko abstrakcja pojęciowa dzieli na części. że i ona zachowała pewną jedność. Świat dusz jest emanacja świata idei. leżącym poza sferą tego. stanowi szereg o obniżającym się poziomie. Źródło wszelkiego racjonalnie poznawalnego bytu jest samo irracjonalne. jest absolutem. co można objąć myślą. dla którego Bóg stał ponad ideami. że istnieje byt od idei doskonalszy. Dlatego materia stanowi kres procesu emanacyjnego. Plotyn wielbił go jako będący ponad wszelką doskonałością szczyt piękna. Podczas gdy wszelki znany nam byt jest w ten czy inny sposób zależny. lecz filozoficzne przeciwstawienie świata idealnego i realnego. że świat ten składa się nie tylko z materii (bo ta sama przez się jest zupełnie nieokreślona). coraz bardziej zależne. Wyróżniał ich trzy: duch. Plotyn zaś włączył ją do jednego z duchem procesu i przez to system jego stał się prawdziwym monizmem. że postacie bytu są więcej lub mniej doskonałe. Zresztą pogląd jego na świat materialny był szczególny. Wbrew Platonowi miał absolut za niepoznawalny. jak Filon. w której zawarte są dusze jednostkowe. Jednak realna jest w nim tylko materia. która jest odeń doskonalsza. Im byt jest doskonalszy. w dalszym zaś rozwinięciu systemu posługiwał się wielokrotnie pomysłami Platona i innych. Ukształtowanie jej zaś jest jedynie zjawiskiem idealnego bytu odzwierciedlającego się w materii. Nie jest duchem ani myślą. dopóki zmniejszająca się stopniowo doskonałość i moc twórcza nie wyczerpie się. ale coraz mniej doskonałe. Plotyn godził wprawdzie w pewnym sensie racjonalizm z irracjonalizmem. Jak rzeczy odbijają się w lustrach i wytwarzają na pozór samoistne odbicia. świat był dlań kolejnym emanowaniem coraz nowych bytów. Proces emanacji jest procesem koniecznym: nie jest dziełem woli ani przypadku. Porządek powstawania bytu jest więc porządkiem zmniejszającej się doskonałości. Postacie te Plotyn nazywał hipostazami. bo duch. był dlań tym. Po wszystkie czasy pozostał on dla poszukiwaczy absolutu wzorem. W jakim porządku dokonywa się emanacja? Plotyn zakładał.ostatecznie przewagę dawał irracjonalizmowi. który nazywamy materialnym światem. dusza i materia. w atmosferze szczytów. Drugą hipostazą był dla Plotyna świat psychiczny. Pierwszą po absolucie hipostazą był świat ducha. Uważał. dobra. Nie rozważał. Każda postać bytu pochodzi tedy od innej. religijnego przeciwstawienia Boga i świata. coraz mniej posiadające jedności. jest przeto czystą jednią. Byt pierwotny. Rozumowanie to. Systemy poprzedzające Plotyna miały materię za czynnik całkowicie odmienny od ducha. Z nim zaczynała się w filozofii Plotyna dziedzina dostępna dla zrozumienia i poznania. ale w niej jedność. musi być wolny od jakiejkolwiek mnogości i jakichkolwiek przeciwieństw. dało wynik następujący. ŚWIAT IDEALNY. on jest niezależny i bezwzględny. ale i „poza rozumem". Prosta i ciągła jej budowa wskazuje. pojmowany przezeń jako jedyna dusza świata. prawdy i jedności. oryginalnością jego była koncepcja absolutu i emanacji. I to była jedyna pozytywna własność absolutu. z którego wszystkie dalsze postacie bytu emanują? I na to pytanie Plotyn odpowiedział w sposób oryginalny. Szereg ten zaczyna się od bytu najdoskonalszego i trwa. gdzie myśl z trudem tylko posuwa się naprzód. operujące ostatnimi abstrakcjami. W filozofii Platona świat ten był najwyższy.

Z drugiej zaś strony jedność bytu była dla Plotyna racją jego optymizmu i estetycznej postawy wobec świata. przez bezpośrednie dotykanie doskonałego bytu. magii i wróżbiarstwa. B) Sztuka przestała być również dla Plotyna tym. jak u Platona. że dusza. jakimi te nauki rozporządzały. Aby mogła wrócić doń. aby za to wyższa była całkowicie wolna od więzów cielesnych i wszelkiej niedoskonałości. Była to już koncepcja inna niż Platońsko-pitagorejska. bo dawał wyraz powszechnemu naówczas poczuciu upadku i równie powszechnej potrzebie oczyszczenia duszy i połączenia jej z Bogiem.otrzymały tedy metafizyczną i teologiczną orientację. Należąc do wyższych regionów. Była natomiast teorią zbliżenia się do Boga przez poznanie. który ją pociąga w coraz mniej doskonałe sfery bytu. Nauki „tajemne" znalazły przeto w systemie Plotyna metafizyczne uzasadnienie. czym była dla dawniejszych Greków. dusza schodzi jednakże do niższych. lecz raczej akt moralny. była dla niego twórczością urzeczywistniającą idee. lecz przez intuicję. Jedność bytu miała dla Plotyna szczególną konsekwencję: uczyniła go zwolennikiem astrologii. Tak pojętą duszę mógł zaliczyć do wyższych regionów bytu. SZTUKA i CNOTA. jak u Arystotelesa . ale rozwinięty przez Plotyna.po raz pierwszy w dziejach .teoria poznania. upada. traci bowiem łączność z regionami wyższymi i odwraca się od boskiego prabytu. Zostały przez to podporządkowane jednemu wspólnemu celowi i złączone w jeden system. poza które nie wychodził Platon ani Arystoteles. podobnie jak Platon i Filon. sama. a teoria sztuki i piękna stała się . 5. nie wymyślony (bo znał go już Filon). co dotąd uważano za cnoty. ale wyróżniał się a) autonomicznością. etyka . bo tylko na takiej drodze możliwe jest połączenie z absolutem. by zahamowawszy pęd. że zaś twórczość jest najdoskonalszą własnością boskiej istoty. Pierwsza idzie w naturalnym kierunku zmniejszania się doskonałości bytu. C) Wreszcie i etyka u Plotyna otrzymała nowy charakter.czymś zgoła innym : ekstazą. funkcje roślinne i zwierzęce. Poznanie takie nie mogło być dziełem ani zmysłów. DUSZĘ LUDZKĄ Plotyn dzielił na dwa składniki: wszystkie funkcje związane z ciałem. bo nie odwoływał się do żadnej 124 . Bo skoro wszystko we wszechświecie jest ze sobą w związku. druga zaś jest drogą powrotną. nie są w gruncie od idei różne. a jeszcze ponad nie cnoty najwyższe. To. a także wszystkie niedoskonałości i grzechy składał po platońsku na część niższą duszy. i jako taka wymagała nie studiów. przestało być najwyższym celem życia moralnego. były wspólne: wszystkie osiągają swój cel nie przez trzeźwe rozumowanie. Drogę wzwyż dusza może przebyć różnymi szlakami: przez wysiłek poznawczy. ani logiką formalną. ani dyskursywnego rozumu. więc praca artysty jest odblaskiem bóstwa i sposobem upodobnienia się do niego. Plotyn kładł cnoty oczyszczające. potrzebne jest nawrócenie: trzeba. jaką miały dla Greków epoki klasycznej.istotnym składnikiem filozoficznego systemu. znalazł szerokie rozpowszechnienie w religijnie myślącym schyłku starożytności.jak już u Filona . Ten schemat dwóch dróg. lecz ćwiczenia ducha i oczyszczenia. przebywaną dzięki wysiłkowi duszy. nie przez myśl. POZNANIE. to na podstawie jednej jego części można o innych częściach wyprowadzać wnioski i wpływać na inne jego części. estetyka. Każda bowiem część wszechświata wywodząc się z prabytu posiada coś z jego doskonałości. te czysto naukowe zabiegi straciły wartość. lecz przez ekstazę. ponad cnoty „obywatelskie". to jest naśladowaniem rzeczywistości.aktem intelektualnym. dostawszy się doń. choć podnosi świat cielesny. estetyczny lub moralny. A intuicja musiała tu być pojęta w szczególny sposób : nie była jak jeszcze u Platona . jaki zajmowała u Platona i Arystotelesa. z tej Plotyn zachował wszakże przekonanie. nawróciła ku sferom doskonałym. „zachwyceniem". A) Teoria poznania Plotyna nie była teorią nauki. 4. estetyka i etyka stanowiły równoległe człony systemu filozoficznego Plotyna. Przez nią usunął też dwoistość idei i rzeczy: rzeczy. Plotyn musiał. odwołać się do specjalnej zdolności umysłu: do intuicji. Przeciwnie. Toteż teoria poznania. które upodobniają dusze do Boga Wszystkie te nauki . Był to jeden z licznych systemów teocentrycznych.fenomenalistyczna teoria przyrody stanowiła ważny składnik neoplatonizmu: dzięki niej mógł wytworzyć pojęcie bytu nie liczące się wcale z przyrodą. ISTOTA NEOPLATONIZMU. aby je uduchowić i przez to podnieść. Poza tym i środki. nie była to czynność wyłącznie poznawcza. Przez to sztuka znalazła się na nieporównanie wyższym szczeblu wartości niż ten. lecz . będąc odbiciem idei. I mimo niechęć do świata zmysłowego Plotyn uznawał tkwiące w nim dobro i piękno. Przed duszą stoją zatem dwie drogi: w dół i wzwyż. opartych na schemacie aleksandryjskim.

był uczniem Porfiriusza.religii objawionej. jak mniemał. Jamblich rozróżniał ich już pięć: obywatelskie. w którym uwzględniał wszelkie zagadnienia i dyscypliny filozoficzne. ziemski z wyższego. JAMBLICH. Jej założyciel. a w tym doświadczenie nie mogło być pomocne. poprawiał ją też w niektórych punktach. Rozmnożył również szczeble „drogi powrotnej". jaka mu pozostawała. ziemskiego i boskiego. lecz fantazji intelektualnej. Pisał historię filozofii. Natomiast sam proces emanacyjny rozbudował dopiero Jamblich. kontemplacyjne. Włączył jako ogniwa procesu emanacyjnego dusze bogów. racjonalnego i irracjonalnego. którą dusza przebiega dążąc do absolutu. odegrał doniosłą rolę historyczną. Mnożył w nim hipostazy. SZKOŁA. Neoplatonizm był tworem nie badania naukowego w ściślejszym słowa znaczeniu. Oryginalnymi pomysłami Plotyna. emanacyjną postać panteizmu. włączał nowe ogniwa. traktował bóstwa jako hipostazy bytu. jaki głosili hilozoiści i materialiści. demonów. Za przewodem Jamblicha późniejsi filozofowie neoplatońscy stali się dogmatykami pogaństwa. był bowiem najważniejszym tekstem logicznym. Z doświadczeniem nic go nie łączyło. Ścisły umysł Porfiriusza usiłował nauce Plotyna dać wyraz jaśniejszy i prostszy. by być samodzielnym filozofem. słynnym gramatykiem i krytykiem. Wreszcie wyróżniał się c) swym monizmem. której głównym przedstawicielem był Proklos. boskiego tworzył nową. nie tylko kosmologia i psychologia. etyka i estetyka znalazły miejsce w „schemacie dwóch dróg" (wzwyż i w dół). tzw. Wraz z Longinem. Głównym dziełem jego był Zbiór twierdzeń pitagorejskich. współczesnym Plotynowi. ale również teoria poznania. lecz wyłącznie posługiwał się refleksją filozoficzną. 3) szkoła ateńska. Był to monizm innego typu niż ten. 2) szkoła syryjska Jamblicha. np. Nad zainteresowaniem filozoficznym wzięło górę specjalne teologiczne. Przy jej pomocy podjął się nadludzkiego prawie wysiłku. a jego wstęp do Kategoryj Arystotelesa. natomiast wywodził byt niższy z wyższego. zmarł z początkiem IV w. Isagoga. W systemie neoplatońskim Plotyn opracował głównie „drogę powrotną". w poznaniu bowiem podmiot zawsze przeciwstawia się przedmiotowi. niemniej postawa jego była głęboko religijna. Gdy Plotyn rozróżniał trzy szczeble cnót. Nie pretendował do tego. dążył do tych samych celów. jest więc czymś więcej niż poznaniem. zadanie filozofii widział w znalezieniu absolutu. Drugą hipostazę Plotyna rozbił na szereg ogniw. Jedyną metodą. a tak samo i trzecią. występował przeciw uznawaniu wróżb. nie dający się zupełnie wypowiedzieć. które umożliwiły jego monistyczny system. ale cały świat bogów i demonów miał za przekraczający rozum. jaki po starożytnych odziedziczyło średniowiecze. aby bardziej jeszcze oddalić absolut od materialnego świata. Ponadto zasadniczymi motywami systemu były: 1) transcendentna teoria absolutu. Traktując postacie bytu jako etapy w rozwoju jedynego absolutu. za Konstantyna Wielkiego. nie sprowadzał bytu niższego do wyższego ani odwrotnie. które obrażały jego trzeźwy sposób myślenia. głosząca pierwotną formę neoplatonizmu. zjednoczenia z nimi. dał początek szeregowi neoplatońskich erudytów. pojętych jako narzędzia zespolenia z absolutem. wśród których przewodziły kolejno trzy szkoły: 1) szkoła aleksandryjsko-rzymska samego Plotyna. Szkoła syryjska rozwijała samą metafizykę neoplatonizmu. przezwyciężał dualizm świata realnego i idealnego. co religie. były: 1) dynamiczna koncepcja bytu i 2) teoria emanacji. było dialektyczne wysnuwanie pojęć. oczyszczające. którzy umieli godzić ścisłą i drobiazgową pracę naukową z metafizycznym poglądem na świat. paradygmatyczne (przez które dusza utożsamia się z ideami) i wreszcie uświęcające (przez które dusza łączy się z boskim prabytem) Dalej też od Plotyna poszedł w irracjonalizmie: nie tylko istotę najwyższą. Mistyczny czynnik neoplatonizmu wzmógł się 125 . Wywodząc zaś byt niższy. herosów. Prajednia Plotyna była mu jeszcze nie dość doskonała i ponad nią stawiał byt najpierwotniejszy. był tylko komentatorem i egzegetą. sztuki i cnoty. a nie jednoczy z nim. Prawdziwa znajomość bóstw wymaga. Układał komentarze do Platona i Arystotelesa. zachowany częściowo. aby pojąć absolut i wywieść zeń wszelkie postacie bytu. I. II. zostawił też traktat o misteriach Egipcjan i komentarze do Platona i Arystotelesa. Doktryna neoplatońska miała licznych zwolenników. wierzenia greckich i wschodnich religii wcielał do filozoficznego systemu. Następnie neoplatonizm wyróżniał się b) pełnością systemu. W szkole aleksandryjsko-rzymskiej obok Plotyna wybił się uczeń jego i biograf PORFIRIUSZ (232-304). z której przechował się fragment o Pitagorasie. i osiągnął zwarty i jednolity pogląd na świat. 2) fenomenalistyczna teoria materialnego świata (pojętego jako odzwierciedlenie idei w materii) oraz 3) ekstatyczna teoria poznania. aniołów.

moralnego. zaszczepiony myśli chrześcijańskiej. a z wschodnią z drugiej strony. We wszystkich dziedzinach życia i kultury osnową dla nich była myśl. gdzie wytworzyła się samodzielna metafizyka chrześcijańska. a wieki nowe zaczęły się od powrotu do idei starożytnych. teizm. czyli miłość do piękna. po Schellinga i Hegla. 126 . przeżycia wewnętrzne były dla niej objawem wtórnym. WPŁYW DALSZY. Tradycja neoplatońska przetrwała średniowiecze. Postawa ta była najpierw obiektywistyczna. dzieleniu. W niej uspokaja się wszelka czynność poznawcza i następuje „milczenie". byli faktycznie uczniami Plotyna. A ostatni okres. wariabilizm i inwariabilizm. ZAMKNIĘCIE: STAROŻYTNY POGLĄD NA ŚWIAT Starożytność. nie znającej granic między nauką a mitologią. Wieki średnie posługiwały się stale starożytnymi ideami. posługiwały się zasadniczymi ideami neoplatonizmu i. poszedł dalej jeszcze w mnożeniu. religijnego. Szkoła ateńska miała najświetniejszego przedstawiciela w PROKLOSIE (410-485). Nawiązując do Platońskiego Fajdrosa. Prawdzie i Wierze najwyższe szczeble w podnoszeniu się ducha. różnicowaniu hipostaz. powracał też w różnych postaciach w nowożytnej metafizyce aż po XIX wiek. Pod jego znakiem kończyła się filozofia starożytna. Ten stan mistyczny stanowi cel i kres wszelkiego życia: umysłowego. aniołów i bóstw różnych wyznań. wola zaś i uczucie były zawsze niesamodzielnymi funkcjami. III. ześrodkował swe dociekania w najwyższych i najabstrakcyjniejszych sferach bytu. W oczach starożytnych jednostka była od ogółu zależna i od ogółu mniej cenna. była uniwersalistyczna. Metafizyka wierna tradycji neoplatońskiej nie przestawała mieć zwolenników w średniowieczu od Eriugeny do Kuzańczyka i stanowiła jeden z wielkich prądów filozofii średniowiecznej. Ta zupełnie irracjonalna koncepcja była ostatnim słowem greckiej myśli. gdy kultura grecka złączyła się z rzymską z jednej. ale i Euklidesa. I nie tylko wśród filozofów o kulturze łacińskiej neoplatonizm miał wyznawców. poprzez Pseudo-Dionizego aż po Jana z Damaszku. Dotyczyło to zarówno rzeczy jak ludzi. Umysłowość starożytnych miała swoistą postawę i poza wykreślone przez nią granice nie wyszła. Eros. idealizm i realizm. co niepoznawalne a najdoskonalsze. nauczył (pod wpływem Rzymu) traktować filozofię z punktu widzenia potrzeb życiowych oraz (pod wpływem Wschodu) rozwinął mistykę. Myśl starożytnych była zwrócona ku rzeczom zewnętrznym. dogmatyczną i sceptyczną. Mimo analizy epistemologiczne starożytna filozofia poza ten obiektywizm nie wyszła. wtórnymi wobec intelektu i od intelektu niższymi. jakie powstały na Wschodzie. zaczynając od Orygenesa. ale także i wśród Arabów: ich najwięksi filozofowie. idee neoplatońskie wywarły swój wpływ. Jednakże późniejsze epoki nie były li tylko naśladowaniem Greków. logikę pojęć i logikę zdań. zarówno bytu jak poznania. sensualizm i racjonalizm.znacznie u Jamblicha i jego następców. we wprowadzaniu do systemu filozoficznego tłumu demonów. ale przetrwał starożytność. z drugiej zaś metafizykiem o nieokiełznanej fantazji. jaką wydała Grecja. nieporównanym komentatorem. mistyczne pochłonięcie przez to. Prawda zaś doprowadza do boskiej mądrości. Połączył on erudycyjne aspiracje neoplatończyków z ich aspiracjami metafizycznymi: był z jednej strony wielkim erudytą w przeróżnych dziedzinach wiedzy. Nawet na Zachodzie. Po wtóre. postawa starożytnych była intelektualistyczna. Neoplatonizm był ostatnią formacją filozoficzną. dualistyczny i monistyczny pogląd na świat. która rozpoczęła się i długo rozwijała jako czysty twór rozumu. Koncepcje stworzone przez starożytność zostały już na zawsze typami i wzorami dla następnych epok. ściślej: Grecja sama. w filozofii przyrody mechanizm i dynamizm. Po trzecie. nie więcej przekształciły doktrynę Plotyna niż oficjalni przedstawiciele jego szkoły: Jamblich lub Proklos. w teorii poznania empiryzm i aprioryzm. nie tylko Platona. Systemy filozofii chrześcijańskiej. przygotowuje. Bo też Grecy nie wyczerpali filozoficznych możliwości. ale ponad wszystkim jest Wiara. w etyce moralizm i hedonizm. ekstatyczną teorię poznania. Ewolucyjny monizm. ateizm i panteizm. stworzony przez Plotyna. Prawda ogólna dla starożytnych była doskonalsza od jednostkowej. teocentryczną metafizykę. przetrwała Renesans. choć podawali się za uczniów Arystotelesa. który razem z Plotynem słuchał Amoniusza. w gruncie rzeczy. widział w Erosie. odbiciem rzeczy zewnętrznych. Umysłem pokrewny Jamblichowi. wytworzyła olbrzymi zasób najróżnorodniejszych koncepcji filozoficznych: filozofię systematyczną i krytyczną. transcendentną etykę.

neopitagoreizm i neoplatonizm. z cynickiej filozofii . Toteż pojawienie się chrześcijaństwa. ale i ono nie zdołało jej przezwyciężyć. mogły być rozwiązane w ten czy inny sposób . 127 . Posługując się tedy wielorako ideami Platońskimi. Pierwotne chrześcijaństwo. nawet sceptycyzm mógł być pożyteczny. i ci.) 1. Z platonizmu nadawał się do przyjęcia idealistyczny pogląd na świat i przekonanie o wyższości świata duchowego nad materialnym.Po czwarte. Wprawdzie zetknięcie się z poglądami Wschodu. Arystotelesowskimi. Była ona związana z tradycją-starożytną i miała charakter analogiczny do współczesnej sobie filozofii Greków.„Nadzieja żywota jako początek i koniec wiary naszej. pojęcia filozoficzne Greków były tak bardzo przepojone myślą religijną. że świat materialny jest przesycony duchem. DO V W. by wytworzyć pogląd na świat innego typu. nie było systemem filozoficznym. FILOZOFIA CHRZEŚCIJAN A FILOZOFIA GREKÓW. Oddziałały też one nie na jądro nauki. nieliczni tylko myśliciele stanowili wyjątek. stoickimi. gdyż tam były najdoskonalsze. zanim te obce wpływy działać zaczęły. rozpoczął się rozwój nowej filozofii: filozofii chrześcijan. prawo moralne i zapowiedź życia pośmiertnego.to było drugie pole dla obcych wpływów. nauka bezpośrednich uczniów Chrystusa. Ale fundament chrześcijaństwa był już utworzony w nauce Chrystusa. prawo i zapowiedź. Jednakże nie może być pojęta jako wytwór rozwoju greckiej filozofii. FILOZOFIA CHRZEŚCIJAŃSKA (W OKRESIE POPRZEDZAJĄCYM ŚREDNIOWIECZE.te stały otworem dla wpływów obcych. jakie dokonało się pod koniec starożytności. kiedy powstawały ostatnie systemy starożytne. cynickimi. starożytni mieli skończoność za doskonalszą od nieskończoności. Choć w niezmiernej ilości spraw korzystali z helleńskiej filozofii. to były zbyt słabe.był to fundament. „A oto trzy istnieją zasady Pańskie" . Była to głównie nauka moralna. gdy zaczynało się chrześcijaństwo. Zmiany postawy dokonali dopiero myśliciele chrześcijańscy. była to postawa finitystyczna. ale przezwyciężyli obiektywizm. co w objawieniu i natchnieniu widzieli źródło poznania prawdy. i Miłość radosna i weselna jako czynów sprawiedliwych świadectwo". formowała się filozofia chrześcijan. nieskończoność była dla nich równoznaczna z nie-określonością i chaosem. w dziejach filozofii było datą przełomową. Starożytni pojmowali świat jako skończony. uniwersalizm. ale potrzebowały wyjaśnienia i sformułowania pojęciowego . jakie stawiała ich etyka. Zagadnienia metafizyczne pochłaniały w owej epoce umysły i chrześcijanie nie mogli nie szukać rozwiązania zgodnego z ich wiarą.pomysł. W tym samym czasie. Pojęcia czerpano głównie z filozofii greckiej. Sprawiedliwość jako sądu początek i koniec. W okresie zaś. z arystotelizmu koncepcja Boga jako pierwszej przyczyny i celu świata. na którym niebawem wzniesiono system zawierający całkowitą teorię Boga i świata. własny początek: wiarę chrześcijańską. 2. że łatwo mogły być przystosowane do każdej wiary. intelektualizm. Te cztery właściwości były źródłem starożytnego poglądu na świat. były skończone i osiągalne. ze stoicyzmu . Nowi jego adepci. finityzm starożytny. Nauka ta streszczała się w trzech pojęciach: poznanie. mianowicie poznanie Boga. Barnaba . Nie istniał więc dla Greków dualizm świata skończonego i nieskończonego. ale jednocześnie samo wchłaniało idee obce. Niektóre części chrześcijańskiego poglądu na świat nie były wcale wyznaczone przez pierwotną wiarę.pisał św. WIARA A FILOZOFIA CHRZEŚCIJAN. wnosili z sobą do gmin chrześcijańskich przekonania wyhodowane przez filozofię pogańską. że w nieskończoność rozumować niepodobna. życia i zbawienia. Poznanie było procesem skończonym i założeniem dochodzenia prawdy było. ale . zwłaszcza gdy dokoła nich poganie głosili rozwiązania z tą wiarą niezgodne. Cele życiowe. Co więcej. Inne były wyznaczone przez wiarę.obojętność dla rzeczy doczesnych. co wypowiadali się za nieskończonością przyrody. lecz na jej pojęciowe ujęcie i systematyczne rozwinięcie. bo odbierając wartość poznaniu zmysłowemu i rozumowemu dostarczał pośrednio argumentów tym. Od tego przekonania nie odstępował bodaj żaden rodowity Grek. będące bez znaczenia dla rozwoju nauk szczegółowych. Jeśli nawet zdarzały się odchylenia od zasadniczej postawy. zachwiało tradycyjną postawą myśli greckiej. mieli to za jej niedoskonałość. poganie. Nie był to system filozoficzny. Chrześcijaństwo zdobywało świat dla swych idei. lecz zakłada nowy. nie robiło nawet założeń filozoficznych. potem i neoplatońskimi.

ale gdy formy te były niezgodne z pierwotną wiarą. Jeden trwał mniej więcej do VI wieku: to okres. że filozofia jest „miłością mądrości". Z drugiej jednak strony na Wschodzie. gdzie kultura filozoficzna pogan była wysoka. 3. Ze względu na swe zadania dzieliła się na apologetyczną i systematyczną. Był to czas szczegółowego i systematycznego wykańczania filozofii chrześcijańskiej. Apologeci zależnie od aktualnych sporów i potrzeb. Był to dla niej czas kształtowania i formułowania zasadniczych doktryn. że filozofia jest „upodobnieniem się do Boga". a nauka ich . nie dające sprowadzić się do niczego. Długo Zachód wydawał tylko apologetów. a i Ateny odgrywały jeszcze pewną rolę. dla wewnętrznego użytku gmin niezbędne było jednolite i konsekwentne zebranie poglądów: to było znów zadaniem systematyków. Na Zachodzie stolicą filozofii był oczywiście Rzym. czyli apologetów. więc miłość do Boga jest prawdziwą filozofią". Szczególny natomiast nacisk na tę przynależność kładła w pierwszych czternastu stuleciach nowej ery i te stulecia wytworzyły filozofię chrześcijańską w węższym tych słów znaczeniu. opracowywali doktryny chrześcijańskie. mianowicie afrykańskie. Jan z Damaszku wyjaśniał. filozofia miała bronić wiary chrześcijan na zewnątrz i wobec wrogów wykazywać zgodność jej z wymaganiami rozumu: miało to być dziełem „obrońców". i trwał prawie do końca XIV w. Różnica obu grup była nie tylko geograficzna: na Wschodzie filozofia rozwijała się w środowiskach. osobowe pojmowanie Boga i stosunku do Boga. Podając np. ale są w niej też rysy własne. Okres filozofii średniowiecza bywa nazywany w terminologii przyjętej. wedle przyjętego podziału. że może ono być osiągnięte przez mądrość i poznanie. Głównym ośrodkiem na Wschodzie była Aleksandria ze swą słynną Szkołą Katechetów. praktyczne i trzeźwe środowisko rzymskie wpłynęło na wytworzenie się i wśród chrześcijan wrogich dla filozofii nastrojów. Na Zachodzie. myśliciele pierwszej epoki dopiero ją ustalali. definicję.Grecja dawała formy dla chrześcijańskiej filozofii. Drugi. Systematycy natomiast usiłowali opracować w całości chrześcijański pogląd na świat i oni to znaczyli główne etapy rozwoju filozofii chrześcijańskiej. jednakże dali im zwrot odrębny. poza tym szkoły i ośrodki filozoficzne istniały w Cezarei. okresem scholastyki. Najbardziej na tym polu zasłużeni zwani są Ojcami Kościoła (Patres). Antiochii. pozostały w niej stale. to był to system własny i całkowicie odpowiadający duchowi chrześcijaństwa. 2. W tych kilkunastu stuleciach wyodrębniają się znów dwa okresy. ale też przez sprawiedliwość i świętobliwość. nie wydał zaś żadnego systemu. i przez to bardziej fragmentarycznie. PATRYSTYKA Filozofia patrystyczna obejmowała kilka odmian: 1. Gazie. bujny okres chrześcijańskiej filozofii po paruwiekowym zastoju zaczął się około VIII w. należy jeszcze do starożytności. ale i kolonie. w okresie tym filozofia chrześcijańska rozwijała się równolegle z pozachrześcijańską. OKRESY FILOZOFII CHRZEŚCIJAŃSKIFJ. Ze względu na miejsce powstania filozofia patrystyczna dzieliła się na filozofię Wschodu i Zachodu. zewnętrznych i wewnętrznych. że pierwsze próby filozoficzne chrześcijan wypływały z dwojakich potrzeb. Chronologicznie patrystyka dzieliła się na okres przygotowań i poszukiwań. Obejmuje on czas średniowiecza. dodawał. Nie zawsze wprawdzie filozofia uświadamiała sobie swą przynależność do chrześcijaństwa. Podczas gdy późniejsi myśliciele będą doktryny chrześcijańskiej bronić lub ją wyjaśniać. przeciwnie. 3. Z drugiej zaś. ale była mało samodzielna. Kościół odrzucał je pewną ręką. Wcześni myśliciele chrześcijańscy przejęli greckie definicje filozofii. dlatego to patrystyka grecka miała wysoki poziom. wymieniając zaś inne określenie. mniej więcej do soboru 128 . wprowadzone w pierwszych wiekach do filozofii europejskiej. na: filozofię Ojców greckich (związanych ze środowiskiem greckim i piszących po grecku) i Ojców łacińskich (piszących po łacinie). że „prawdziwą mądrością jest Bóg. Gdy natomiast na Zachodzie powstał wreszcie system filozofii. myśli chrześcijańskiej trudno było wyzwolić się spod jej wpływów. Idee chrześcijańskie. miłość i łaska jako podstawa życia. co było dotychczas w filozofii: Bóg na ziemi i w sercach.nauką Ojców. choć niezupełnie poprawnej. Są podobieństwa między filozofią wczesną chrześcijan a współczesną im filozofią pogan. gdzie panowało tradycyjne zamiłowanie do spekulacyjnej filozofii i gdzie współzawodnictwo z pogańskimi systemami było bodźcem do pracy. Dwoistość ta pochodziła stąd. wydały wybitnych myślicieli. który. czyli patrystyką. Z jednej strony. tam też powstały pierwsze chrześcijańskie systemy.

nie greckiego) i powierzchownie tylko dostosowany do nauki chrześcijańskiej. Główne pisma gnostyckie zaginęły. znane pod nazwą Pistis Sofia. w IV w. 129 . Wtedy do jego treści religijnej przyłączyły się pewne idee filozoficzne. w latach zbliżonych do narodzenia Chrystusa miał już zwolenników w Syrii. 4) System Augustyna na przełomie IV i V w. głównie w Syrii. Walentyn Egipcjanin. a apologeci Zachodu. przede wszystkim przekonanie o dwoistości między duchem a materią. aleje pracą swą przygotowali. Gnostycyzm był starszy od chrześcijaństwa. idący ku a) coraz większej samodzielności wobec obcych i b) coraz większej zgodności z wiarą. działający między 135 a 165 r. GNOSTYCY Gnostycyzm był jedną z pierwszych prób mających na celu przetworzenie wiary chrześcijańskiej w wiedzę i wybudowanie na jej podstawie poglądu na świat. aleksandryjskich systemów. a niebawem i w Egipcie. stanowili etap myśli chrześcijańskiej poprzedzający Augustyna.. najsamodzielniejszy i najzgodniejszy z wiarą. egipskie. 2) System Ojców aleksandryjskich. poza które prawowierna filozofia wyjść nie mogła. i na okres po soborze. różnił się natomiast tym. lecz tworem obcym. Operował wyobraźnią raczej niż rozumem i przetworzył wiarę nie tyle w wiedzę. czerpane głównie z hellenistycznych. wtedy dopiero wydawszy wybitniejsze siły i różnorodne pomysły. Przez parę wieków swego istnienia przyjmował różne postacie i odmiany. Pierwotnie wystąpił jako rodzaj mistycznego kultu. i w początkach III w. Najsłynniejsi z nich byli: Saturnil z Antiochii. występował w związku z żydowską i pogańską religią. mechanicznie dostosowanym do chrześcijaństwa. ale ciążący ku systemom greckim. a u którego przeważały znów czynniki pogańskie. apologetów chrześcijaństwa. Do nauki Chrystusa był przystosowany powierzchownie. Przeważały w nim pierwiastki babilońskie. traktując ogniwa systemu nie tyle jako rodzaje bytu. lecz religijne. Nie był wszakże dziełem chrześcijan. dla których gnostycyzm szukał połączenia przez wprowadzenie pośrednich między nimi ogniw. że abstrakcyjny schemat filozofów splatał z mitologiczną teologią i kosmologią. w Aleksandrii i Rzymie.. historyczną wagę otrzymał jako doktryna chrześcijan. nie naukowe. Był doktryną synkretyczną. Apologeci Wschodu przygotowali system aleksandryjski i kapadocki.. głównie Grzegorza Nysseńskiego. ile jako osoby boskie. żyjący za Hadriana i reprezentujący judaistyczną odmianę gnostycyzmu. w III w. tworzyli oddzielne gminy i doktryny o różnych odcieniach. ale uzgadniający go z tradycją kościelną. ŹRÓDŁA. głównie Orygenesa. Walentyn miał najliczniejszą szkołę.nicejskiego w 325 roku. zbliżony najwięcej do filozofów hellenistycznych. rozkwitu zaś doczekał się w połowie II w.. w przeciwieństwie do trzech poprzednich będący wytworem Zachodu. anonimowe pismo. PRZEDSTAWICIELE. żydowskie. 1. przede wszystkim ów schemat stopniowej ewolucji od Boga do materii. z których najoryginalniejszym umysłem był Tertulian. choć i on występował jako filozof chrześcijański. Najważniejsze źródło stanowią polemiczne rozprawy przeciwników. Zanim jeszcze złączył się z nim. będący pochodzenia pozachrześcijańskiego (wschodniego. rozwijał się pierwotnie na Wschodzie. twórca najbardziej filozoficznego i najrozleglejszego systemu gnostyckiego. w tym drugim okresie zostały ustalone podstawowe dogmaty. Pod tym względem nie różnił się od większości ówczesnych systemów. przeszedł przez cztery główne fazy: 1) System gnostyków w II w. ile w mitologię i teozofię. opierający się na poprzednim systemie Orygenesa. Były to dwa krańce bytu. np. POGLĄDY. syryjskie. 3) System Ojców kapadockich. który nauczał w Aleksandrii między 120 a 140 r. Apologeci nie wytworzyli oddzielnych systemów. przechowały się jedynie późne. Różnorodne odmiany gnostycyzmu miały jednakże pewne idee wspólne. dążącą do zespolenia idei Wschodu i Zachodu. Rozwój systemów chrześcijańskich patrystycznego okresu. Gnostycy nie stanowili jednej szkoły. właściwy systemom gradualistycznym. wytworzony już samodzielnie przez chrześcijańskich myślicieli. potem dopiero obudziły się wśród gnostyków aspiracje teoretyczne. B azyl id es Syryjczyk. już po Nicaeum. Jednym z ostatnich gnostyków był Bardezanes Syryjczyk (153-222). przeciwnie. Ale przedchrześcijański gnostycyzm obejmował tylko drobne sekty bez znaczenia. SYSTEM EONÓW.

ŚW. BERNARD 130 . AUGUSTYN ŚW.

Owe siły kosmiczne powstające kolejno. Dzieje zaś wyobrażał sobie jako kolejne powstawanie i zmaganie się sił kosmicznych. personifikowanych przez bóstwa i duchy. 131 . odpowiadające aleksandryjskim hipostazom. Przynależność swą do chrześcijaństwa zaznaczał tym. że istnieje siedem duchów tworzących świat. odrębnością jego było. ale upersonifikowane mitologicznie.GILBERT DE LA PORREE ŚW. że schemat ten pojmował historycznie. na wpół dobrych i na wpół demonicznych. jako schemat dziejów. najbardziej rozpowszechniony z tych systemów przyjmował. Układali różne systemy eonów. gnostycy nazywali eonami (wieczność). te eony gnostyckie pochodziły z religii babilońskiej. że za przełomowy moment dziejów miał przyjście na świat Chrystusa. BONAWENTURA Po wtóre.

odrzucali naukę o zmartwychwstaniu ciał. Duchy te stanowiły wszakże tylko niższe ogniwa w hierarchii eonów. boskiego i materialnego. greckiej religii dualizm taki był obcy. Połączenie tych dwóch myśli miało ten wynik. DUALISTYCZNY POGLĄD NA ŚWIAT. zwłaszcza Astarty. Chrystus to dla nich jeden z eonów. nie może być zależna od Boga. Materię mieli za tak radykalnie złą. był raczej tworem filozoficznej myśli. które stanowiły najbardziej może żywotną część ich doktryny. materialnego świata. a nie złego ducha. nie do dziejów myśli filozoficznej. łączący dobro ze złem. ponad nimi stała „Matka" ich. w których wschodnia mitologia była zmieszana z grecką filozofią. egipskim i babilońskim teogonicznym obyczajem. 2. ten był już pozbawiony cech którejkolwiek z narodowych religii. Ród ludzki dzielili na dwie zasadniczo różne klasy: na tych. jak rozum i prawda. że świat materialny wydał się im dziełem złej potęgi. iżby Chrystus mógł rzeczywiście posiadać ciało. co przyciągnęło do siebie gnostycyzm i chrystianizm. To wszystko należy do dziejów sekciarstwa religijnego. na tych. bo wyzwala świat od zła. W świecie widzieli dwie zmagające się ze sobą zasady: światło i ciemność. wywołane przez ich pesymistyczny pogląd na świat: skąd pochodzi zło? 3. nawet dualistyczne religie orientalne nie widziały w świecie tyle zła. obejmująca całą skalę bóstw różnej doskonałości. W tym była odrębność gnostycyzmu. co gnostycy. co posiadają tylko ciało. ale ten. Świat taki nie może pochodzić od Boga. że złączyło się z materią. że wielu z nich nie chciało dopuścić myśli. Taki podział. Siebie zaliczali do ostatniej. Przy pomocy takich koncepcji. co mają duszę. Wyzwolenie od zła pojmowali jako wyzwolenie z materii. Będąc złą.bo dzieliły one ludzi na wtajemniczonych i niewtajemniczonych . Bóg niepoznawalny i nienazywalny. Od „wiedzy" („gnozis") noszą miano gnostyków. Teologia gnostyków. jeden z eonów. że świat jest terenem zmagania się duchów dobrych i złych. i stworzony został świat. co należą wyłącznie do zmysłowego. czyli pojmowali cielesnego Chrystusa jako zjawisko. Gdy wiara bierze słowa Pisma dosłownie. nosząca cechy bóstw wschodnich. Jeśli istnieje złe bóstwo. w przekonaniu. co posiadają iskrę świata wyższego. ani religia spekulatywna filozofów nie uznawała pozytywnego zła jako drugiej. niezgodne z naturą. a czasem. Mity wyzwoleńcze prowadziły gnostyków do poglądów antropologicznych. opadł w materię i wówczas nastąpiło zmieszanie. że w świecie przeważa zło i że dobro nigdy w nim zupełnie urzeczywistnić się nie da. dobro i zło. gnostycy utożsamiali ponadto ze Stwórcą w rozumieniu Starego Testamentu. że zetknięcie z ciałem poniża duszę.gdzie były bogami siedmiu planet. psychików i pneumatyków. jest dziełem przeciw-bożym. W tym miał swe źródło skrajny pesymizm gnostyków. poczynały się zwykle parami. godne jest jednak uwagi jako mitologiczny odpowiednik abstrakcyjnych systemów filozoficznych. oni dla zdobycia wiedzy tłumaczyli je alegorycznie. logos i życie. Co więcej. i na tych. Ten wzgląd kazał gnostykom przyjmować rozległą skalę bóstw i stwórcę świata oddzielić od doskonałego Boga. charakterystyczny dla religii uprawiających misteria . WYZWOLENIE. próbowali gnostycy odpowiedzieć na pytanie. była w związku z ich dualistyczną postawą. tego. ale połączyli ją z pochodzącym z Grecji przekonaniem o znikomości świata materialnego w porównaniu z idealnym. i przeto skłaniali się do „doketyzmu". równorzędnej z dobrem zasady. dwóch czynników. A jeszcze nad nią był „Ojciec" wszystkich. Czynnik zła gnostycy widzieli w materii. wybudowanych na tym samym zasadniczym schemacie. i na tych. Alegoryczna interpretacja. nosiły często abstrakcyjne nazwy. przekonanych. Dla tego samego powodu. układały się w trójki. jakie sprawił eon upadły. Program ich polegał na zastąpieniu wiary przez wiedzę. które były różne w różnych szkołach gnostyckich. to dlatego. co ponadto mają i ducha. ani religia ludowa. 132 . ale sam świat uważały przeważnie za twór Boga.przedostał się do gnostycyzmu i znalazł w jego dualizmie uzasadnienie metafizyczne. a więc jako uduchowienie świata. najwyższej kategorii: oni bowiem dostąpili wiedzy. czwórki i szóstki. Koncepcję zmagania się w świecie wrogich mocy gnostycy czerpali ze Wschodu. Wyznawcy tego pesymistycznego poglądu musieli szukać wyzwolenia od zła. przejętym z Grecji a wywołanym potrzebą wprowadzenia ponad lokalne religie bóstwa powszechnego. stwórca świata. Idea wyzwolenia była niewątpliwie tym. choć głosiły. która stanowiła najistotniejsze źródło ich filozofii. którego umieszczali na czele. zwyciężony przez wrogie mu siły. dziełem upadłego eona. czyli na hilików. Poza tym gnostycy przyjmowali jeszcze „pełnię" eonów. a nie realną istotę. który spełnia najdonioślejsze zadanie. Później podział ten uległ modyfikacji i gnostycy dzielili ludzi na trzy kategorie: na tych.

Manicheizm zaś. przeszedł 133 . wcześnie poświęcił się filozofii. i tego drugiego miał za stwórcę świata. byli bliscy gnostykom. przede wszystkim Ireneusz. naukowych zaś nie. Ale „wiedza" ich była szczególnego rodzaju: jeśli porzucali prostą wiarę. bo odchodząc od wiary nie zapewnił ścisłości i pewności. jaką doktryna chrześcijańska być nie może. M a rej o n (połowa II w. Gnostycy czynili wysiłki. Ich działalność przypada na II w. mająca wytłumaczyć. stanowi istotną cechę gnostycyzmu. a również 5) poczytywali gnostykom za niedopuszczalną zuchwałość ich próby wniknięcia w wewnętrzne stosunki świata boskiego.). 2) Historyczna koncepcja świata jako zmagania się mocy złych i dobrych. Zarazem byli pierwszymi filozofami chrześcijańskimi. dobro z Boga. Chrystianizm musiał odrzucić tę fantastyczną teologię. metafizyków. inni wrogami helleńskiej kultury umysłowej. by ją dostosować do wymagań trzeźwego rozumu. a w późniejszej Ireneusz. ich genealogie eonów i mity o upadku i wyzwoleniu były bez porównania bardziej irracjonalne od prostej moralnej nauki zawartej w Ewangelii. hellenofilów. którzy zasymilowali pojęcia filozofii greckiej. wydał przeważnie teoretyków. że świat nie jest stworzony przez Boga. który odróżniał dwóch bogów. inni opierali się na trzeźwym głosie zdrowego rozsądku. 1) Główną przyczyną było: przemienienie w symbole tego. Poza tym jednak utorował też drogę spirytualistycznej filozofii chrześcijańskiej. Najwybitniejszym apologetą Wschodu był we wcześniejszej generacji Justyn. z bardziej racjonalnej i optymistycznej postawy greckiej. 106-ok. Jedni oddawali się spekulacjom metafizycznym. te i inne jeszcze doktryny gnostyków zostały odrzucone przez Kościół. bo odszedł od wiary. dla ustalenia nauki chrześcijańskiej. bóg światła i bóg ciemności. aby pozostawać w zgodzie z Kościołem. toteż gnostycyzm jest niejako prototypem wszelkich herezji. . zło pochodzi z materii. jedna pochodząca ze światła. a także ich krytykę ustroju świata. pokazał. POKREWNE GNOSTYCYZMOWI były wszelkie bez mała herezje. inni z heretykami. Wschód. że w kosmosie działają dwaj bogowie. a w człowieku dwie dusze. głoszony przez Persa Manesa koło połowy III wieku. Taki symbolizm stanowi najistotniejszą cechę herezji.).. jedynych wówczas prawowiernych filozofów. Próba racjonalizacji wiary chrześcijańskiej na podłożu wschodnim zawiodła. Przez to wytworzyli na greckim podłożu swoiste koncepcje chrześcijańskie. ograniczał przez to Jego wszechmoc. OPOZYCJA. zaprzeczenie zmartwychwstania. który przyjmując niezależność materii od Boga. Gnostycyzm nie zaspokoił potrzeb ani religijnych. Gnostycyzm miał dla chrześcijaństwa znaczenie raczej negatywne: wzbudził czujność wobec doktryn z wiarą niezgodnych. Walce z gnostycyzmem służyło wielu apologetów II i III w. 166) pochodził z Palestyny. Z tym łączyły się inne przyczyny potępienia: 2) Prostą. Ale wysiłki ich były próżne: ich dualistyczna doktryna nie dała się zespolić z chrystianizmem. Jedni.traktowanie prawd wiary jako symboli. GŁÓWNI APOLOGECI WSCHODU. a także Hermogenes (koniec II w. w przeciwieństwie do Zachodu. ani naukowych: religijnych nie. jak dobro. ISTOTĘ GNOSTYCYZMU stanowi: 1) Skrajnie dualistyczna i pesymistyczna koncepcja świata: zło jest czynnikiem równie odwiecznym. twierdzenie. będącego wedle Ojców dziełem dobroci i mądrości Bożej. to bynajmniej nie dlatego.Poza tym jeszcze Ojcowie Kościoła potępiali gnostyków 4) za skrajny dualizm. próbowali kompromisów w rodzaju odróżniania nauki ezoterycznej (dla wtajemniczonych) i egzoterycznej (dla niewtajemniczonych). Dotyczy to głównie apologetów wschodnich. 3) Alegoryczna metoda wywodzenia tych koncepcji z Pisma św. zmusił do skonsolidowania kanonu. przeciwnie. 3) Jednego Boga zastąpili przez mnogość bogów: hierarchia eonów miała charakter politeistycznej mitologii. że człowiek jest stworzony nie przez Boga. lecz przez eony. Ale filozofia ta w dalszych swych poczynaniach wychodziła już nie z ducha Wschodu. dobrego i sprawiedliwego. skąd zło dostało się do świata. jeszcze więcej podlegał wpływom wschodniej mitologii i jeszcze dalej poszedł w dualizmie: głosił. Justyn Męczennik (ok. którzy stojąc na gruncie Ewangelii dążyli do rozstrzygnięcia ściśle wedle niej zagadnień filozoficznych. który uczył. co Pismo podało jako fakty.: było to stulecie apologetów. a druga z ciemności.byli zwolennikami. lecz Zachodu. inni tylko praktyczne. które szerzyły się w pierwszych trzech stuleciach. APOLOGECI WSCHODU Apologeci byli pierwszymi pisarzami. dla jej propagandy. Jedni polemizowali z poganami. a sprawy moralne i soteriologiczne zaniedbał dla konstrukcji kosmologicznych. moralno-religijną myśl chrześcijaństwa gnostycy przemienili w tajemnicę teozoficzną. Doketyzm. Apologeci byli różnego pokroju: jedni mieli znaczenie teoretyczne.

by jego chrześcijańska nauka jak najmniej odbiegała od nauki. Korzystali z doktryn greckich. Justyn np. że jedynie duch. jak Teofil i Tacjan. że jedność Boga wynika z pojęcia Boga. a podobnie i inni. że świat jest niezależny od Boga i nie jest wcale Jego tworem. ale poznawszy. jak to głosili platończycy i gnostycy. Ci zaś.) i Laktancjusz (ok.szczególniej czynił to Ireneusz . nawiązującą do metafizyki aleksandryjskich Żydów i Greków. jest to bowiem pojęcie istoty nieskończenie doskonałej. Śmierć męczeńską poniósł w Rzymie. i Hermiasz. może udzielić duszy nieśmiertelności. nawet materię. pytali poza tym: b) czy dusza ludzka istnieje odwiecznie. A Ireneusz i Teofil uczyli.ok. w której się był wychował. Przez nich weszła do gmin chrześcijańskich. 2. obok Boga. Pracowali nad nim wszyscy od Atenagorasa po Laktancjusza. 180 r. 1. inne były traktowane tylko ubocznie. C) Zajmowała też apologetów kwestia możności i sposobów poznania Boga. późno poznał naukę chrześcijańską. i starał się. i Teofil z Antiochii. NAUKA o BOGU. Natomiast Ireneusz. Ireneusz zaprzeczał też. ale po części też i ze stoickiej. z natury rzeczy tacy tylko odważali się występować na polu filozofii. Tym bardziej apologeci musieli wystąpić przeciw herezji Hermogenesa. zwłaszcza gnostyckim. że są dwaj bogowie. a) Czy dusza jest nieśmiertelna? . które wypełniły następne stulecie. która odpowiadała trzeźwiej myślącym głowom. Apologeci byli ludźmi o helleńskiej kulturze umysłowej. przeciwstawił tradycję bezpośrednich uczniów Chrystusa. Niektórzy byli wręcz członkami greckich szkół filozoficznych. że Chrystus jest Logosem Bożym. Ale spekulacjom filozoficznym. bo niezdolni jesteśmy znaleźć dlań nazwę. że jest jeden. c) czy jest boskiej natury. apologeci usiłowali określić stosunek Boga do świata: czy stworzył go z niczego. zasadę bytu.nacisk na tożsamość jedynego Boga ze stwórcą świata. że jest dziełem jednej istoty. by dowieść o Bogu. dobry i sprawiedliwy. Dwa były tematy. Inny argument tego samego pisarza: świat wykazuje jedność w swym ustroju. i dali przez to początek spekulacjom na temat Logosu. przeważnie wschodni. podobnie i Minucjusz był wychowany na stoikach i akademikach. byli przedstawicielami najwytworniejszej kultury naukowej. I on miał gruntowną kulturę filozoficzną. dokoła których obracała się myśl apologetów: Bóg i dusza. Niektórzy zwłaszcza. jako zdecydowani wrogowie greckiej kultury i nauki. której ona z natury swej nie posiada. czy też z istniejącej odwiecznie materii. w nauce o Bogu rozważała przynajmniej a) Jego jedność. Grecka filozofia była tedy źródłem dla apologetów. B) Po wtóre. jak Justyn. a mniej teoretycznym. NAUKA o DUSZY. zmarł zaś jako biskup Lugdunu. który twierdził. chrześcijańskiej koncepcji. zwłaszcza stoicką i neoplatońską. A) Uzasadnienie i rozwinięcie monoteizmu było naczelnym zadaniem apologetów. ograniczała się do tego. Tacjan np. którzy duszę mieli za śmiertelną. ateński filozof. obowiązujące Go przy tworzeniu.. wbrew niej kładli . jak Syryjczyk Tacjan. Rozważania ich prowadziły na ogół do ograniczenia poznania. Kilku wybitnych apologetów Zachodu występowało z dążeniami pokrewnymi: przede wszystkim Minucjusz Feliks (na przełomie II i III w. 202) urodzony był w Azji Mniejszej. który od stoików przeszedł do chrześcijan. bardziej oddana sprawom moralnym. nawrócony po 170 r. Apologeci musieli oczywiście odrzucić naukę Marcjona. obie skierowane do cesarza Antonina. Napisał dwie Apologie chrześcijaństwa. jakoby ponad Stwórcą istniały idealne wzory. jakie były rozpowszechnione w ich czasach: po części z Platońskiej. że Bóg stworzył wszystko. 130 . A) Byli między apologetami tacy. każe zatem przyjąć. jak Atenagoras. 250-330). że jest nieśmiertelna. ŹRÓDŁA. oraz apologetyczny Dialog z Żydem Tryfonem. b) Jego stosunek do świata i c) Jego poznawalność. preegzystującą materię jako drugą. 162 r. jakie pojawiły się wówczas wśród chrześcijan. że przymioty Jego przechodzą pojęcia ludzkie i mogą być poznane nie wprost. Dla zachowania jedności Boga powzięli myśl. d) czy jest cielesna i e) czy ciało należy na równi z nią do natury człowieka? Wszystkie te pytania były pierwotnie przedmiotem sporów i stopniowo dopiero ustaliły się odpowiedzi prawowierne. Laktancjusz wywodził. nawrócony ok. Justyn przyjmował jeszcze. przeszli już do odrębnej. wystąpili w odmiennym duchu. odróżniał wraz z gnostykami duszę (psyche) i ducha (pneuma) i mniemał. wedle greckiej tradycji. Większość miała jednak rozleglejszy zakres zagadnień. którzy byli bardziej skłonni do rozważań spekulacyjnych. Z apologią wystąpił też Atenagoras. że Bóg jedyny i wieczny jest bez imienia. Był to pogląd platońsko134 . aby istot nieskończenie doskonałych mogło być więcej. niepodobna zaś pomyśleć. Pewna część apologetów. i o duszy. twierdził. całkowicie oddał się jej sprawie.to pytanie stawiali wszyscy apologeci. Ireneusz (ok.. będący boskiego pochodzenia.przez różne szkoły. Natomiast niektórzy pisarze Wschodu. POGLĄDY. lecz tylko z dzieł Bożych. nawrócony ok.

a wtedy nie jest boska. . Dusza nie jest boska. drugie . ale także należący do czysto greckiej kultury Ireneusz poczytywał duszę za subtelniejszego rodzaju ciało. co zaś niezmienne.Ewangelia nie mówiła nigdzie explicite o nieśmiertelności duszy. albo jest śmiertelna. bądź znikomy byt ziemski. bo znali tylko bądź wieczny byt boski. z Platona. że wszystkie dusze istnieją odwiecznie. pochodził z greckiej filozofii. który jest boskiej natury. odrzucili ten pogląd: boski duch może . .jako konsekwencję jej rozumności. ale mówiła o grzeszności ludzkiej i o ofierze Chrystusa.Ewangelia nie uczyła nigdzie o niematerialności duszy. lecz tylko przeprowadzane w ciała. 135 . gdyby świat miał boską naturę. Co jest zmienne. Ewangelia nie głosiła dualizmu Boga i świata.tak czynił np. ale nie jest boska. Był to pogląd przedchrześcijański. I najwybitniejsi apologeci.z zapowiedzi zbawienia. Pierwsze uważali za konsekwencję wszechmocy Bożej. D) Wśród wczesnych pisarzy kościelnych istniało. Ci nawiązywali do stoików i twierdzili. gdyby budując świat musiał stosować się do odwiecznej materii lub odwiecznych idei. ale jedynie drogą łaski. że z duszą związany jest duch (pneuma). Atenagoras pojmował człowieka jako jedność duszy i ciała. Starożytni rozumowali tak: albo dusza jest boska. . C) Wreszcie starożytni rozumowali w ten sposób: albo coś jest zmienne. że świat powstał z niczego. Pierwsze wynikało z wszechmocy Bożej.znaleźć się w człowieku. to nie ma ani początku. Pierwsze wynikało z zapowiedzi zbawienia. 3. więc pośrednio prowadziła do dualizmu. to ma początek i koniec. C) Przekonanie o boskości duszy miało zwolenników między apologetami. ale zapowiadała zbawienie. I nie tylko apologeci łacińscy. lecz tylko jest obrazem (imago) Boga. ale przyjęcie nieśmiertelności duszy pociągało za sobą przyjęcie jej niematerialności. czy jedynie z postanowienia Bożego. co mieli ciało za czynnik obcy naturze ludzkiej. greckie. I ten pogląd był przedchrześcijański. spór toczył się dalej o to. a wtedy nie pochodzi w całości od Boga.pisali . Trzeciej możliwości nie dopuszczali. Chrześcijańscy zaś filozofowie stanęli właśnie na trzecim stanowisku: dusza jest nieśmiertelna. która nie byłaby potrzebna. wypowiadali się przeciw przyrodzonej nieśmiertelności. Ewangelia prowadziła więc pośrednio do creatio ex nihilo. a Bóg nie byłby wszechmocny. ale nie jest boskiej natury. jak Justyn ł Laktancjusz. nieboskiej natury. Ale i tu obok dawniejszego wystąpił u apologetów pogląd inny: Ireneusz ciało na równi z duszą zaliczał do natury człowieka. Że zaś żaden starożytny system metafizyki nie czynił całkowicie zadość wymaganiom Ewangelii. albo niezmienne. a wtedy jest nieśmiertelna. NOWA METAFIZYKA. a przy urodzeniu są nie tworzone. która nie byłaby potrzebna. Wszakże obok tej koncepcji wytworzyła się u Ojców Kościoła koncepcja niematerialności duszy. Chrześcijańscy zaś apologeci przyjęli trzecią możliwość: że dusza ma początek. bardziej zależni od stoicyzmu. Niemniej sprawa nieśmiertelności nie przestawała być przedmiotem sporu.Ewangelia nie zawierała twierdzenia. a może nawet-przeważało przekonanie. jak Ireneusz. Nieśmiertelność duszy wywodzono . gdyż wszystko materialne jest zniszczalne. albo jest niedoskonały. więc Ewangelia prowadziła pośrednio do uznania niematerialności duszy. ale już zupełnie wyraźnie wystąpiła u Atanazego. ani końca. że dusza jest cielesna. A) Starożytni rozumowali tak: albo świat w całości pochodzi od Boga. Jedni z nich wyznawali traducjanizm. idący śladem Platona. B) Pogląd na pochodzenie duszy również nie od razu ustalił się wśród apologetów. drugie . E) Byli między apologetami także tacy. W Ewangelii nie było pełnej teorii Boga ani duszy. więc skłaniała pośrednio do przyjęcia nieśmiertelności duszy. drugie zaś wnosili z ofiary Chrystusa. twierdzący. czy jest nieśmiertelna z własnej natury. Ale obok niego zaczął przebijać się pogląd inny. że dusze nie preegzystują. a zbawienie nie godziło się ze śmiertelnością. ale była w niej podstawa do wysnuwania takich teorii. czyli teorię.filońskiej tradycji. a tym bardziej teorii kosmosu. Chrześcijanie zaś doszli właśnie do trzeciej koncepcji: świat w całości pochodzi od Boga. który miał potem utrwalić się w filozofii chrześcijańskiej: był to kreacjo-nizm. ale mówiła o wszechmocy Bożej. Twierdzenia metafizyczne zawarte implicite w Ewangelii wysnuli z niej wcześni filozofowie chrześcijańscy. I to przekonanie było przedchrześcijańskie.z ofiary Chrystusa. argumenty i tu były czerpane od stoików. Atenagoras . która później miała zapanować wyłącznie w filozofii prawowiernej. a wtedy jest boskiej natury i doskonały. lecz są tworzone dopiero w chwili urodzenia cielesnego. Ale wielcy apologeci. co prawda. a nie ma końca. B) Analogiczna zmiana dokonała się w koncepcji duszy. bo do natury jego nie należy. Przeważył jednak pogląd przeciwny. wytworzyła się względnie późno. więc zaczęli tworzyć nową metafizykę. gdyby świat był natury boskiej. Trzeciej możliwości nie znali. za więzienie dla duszy.

2) Paedagogus. Program jego wypełnił Orygenes: na podstawie wiary. Wcześnie posiadł znajomość zarówno pism biblijnych. ale zarazem i jako filozofię. Pisma jego mają trzy działy: 1) Upomnienie Greków (Protrepticus) z 195 r. toteż zaczęli od tego. Oddziałały na Orygenesa również doktryny synkretyczne. terminy pozostały greckie. To przekonanie pozwalało Klemensowi korzystać obficie z tej filozofii. że stojąc na gruncie zarazem Ewangelii i filozofii greckiej zespolili Ewangelię z filozofią grecką i sformułowali naukę chrześcijańską w terminach nauki greckiej. co pojęli naukę Chrystusa nie tylko jako religię. że grecka kultura umysłowa została użyta przy kształtowaniu filozofii chrześcijańskiej. stworzyli teorie nowe. i dokonane zostało przez Orygenesa. Był uczniem Klemensa. Orygenes (185 lub 186 . ZNACZENIE dziejowe apologetów Wschodu polegało na tym. ale również słuchał Amoniusza Sakkasa. Głównym pośrednikiem między nauką grecką a chrześcijańską był dla Orygenesa Klemens z Aleksandrii. Oskarżony o herezję i potępiony przez synod aleksandryjski. która była najbardziej trzeźwa i naturalistyczna. Podczas gdy na gnostycyzm oddziałały najwięcej wierzenia Wschodu azjatyckiego. napisany wkrótce potem. urodzony był z rodziców chrześcijan. Drugim źródłem systemu Orygenesa była oczywiście praca dokonana przez wcześniejszych pisarzy chrześcijańskich.254). który jest sędzią w filozofii. i przez to postawili naukę chrześcijańską na jednej płaszczyźnie z filozofią. ŻYCIE ORYGENESA. pisane było między 220 a 230 r. Apologeci ustalili tylko poszczególne tezy chrześcijańskiej filozofii. neopitagorejczyków i stoików. Wcześniejsi z nich mniemali. POPRZEDNIK: KLEMENS (Titus Flavius Clemens) z Aleksandrii (ur. wytrawny znawca filozofii greckiej. między 211 a 216) był prawdopodobnie od 189 do 202 r. usiłował stworzyć wiedzę. a w latach 203-231 stał na jej czele. Wzór tych doktryn dał Filon. NASTĘPCY. Mieszkał później w Cezarei. zredagowane aforystycznie. ale treść była już odrębna. Ewangelia nie była filozofią. To pierwsze własne opracowanie systematyczne powstało w aleksandryjskiej Szkole Katechetów w pierwszej połowie III w. zm. które znalazł autonomiczny rozum. dla przekonania o jej prawdziwości odwoływali się nie do samej tylko wiary. następny system filozoficzny stanowił już własne dzieło chrześcijan. systemu nie zbudowali. przedstawia chrześcijańską naukę moralności. około połowy II w. ale też do bezstronnego rozumu. zwłaszcza Platona. ale przekonawszy się. która te fakty tłumaczy (quomodo aut unde sint). usunięty z Aleksandrii. stworzył jednak program nauki chrześcijańskiej i przyczynił się do tego. że przejmowali gotowe teorie starożytne. ale apologeci wysnuli z niej filozofię. nauczycielem chrześcijańskiej szkoły w Aleksandrii. Byli tymi. która podaje fakty (quia sint. że chrześcijaństwu bliższy jest idealizm Platoński. która rychło stała się sławna. że filozofia ich będzie identyczna z filozofią Greków. Główne dzieło Orygenesa nosiło tytuł O zasadach. którą opuścił podczas prześladowań chrześcijan. lecz jako wiedza. ORYGENES Po gnostycyzmie. jakie za jego czasów panowały w Aleksandrii. a 3) Barwne kobierce (Stromata). rozważa błędy pogańskie. zwany Adamantinus za swą żelazną pracę. Przy tym filozofia apologetów pierwotnie skłaniała się do tej spośród teorii starożytnych. ŹRÓDŁA. rozwijają podstawową naukę chrześcijańską. zapewne w Atenach. został pozbawiony stanowiska i w 232 r. Systemy Plo-tyna i Orygenesa powstały jednocześnie i z tych samych źródeł. Sam filozoficznie niesamodzielny i eklektyczny. PISMA. Ale niebawem na założonym przez nich fundamencie powstały systemy filozofii chrześcijańskiej: Orygenesa. system Orygenesa zależny był przede wszystkim od Greków: dążył do wyrażenia chrystianizmu pojęciami filozofii greckiej. u Orygenesa stanowczo przeważał wpływ Platona. Mając lat 18 zaczął uczyć w Szkole Katechetów. jak to formułowano później). i dopiero w III stuleciu wyjaśniło się. i to całkowicie zgodna z filozofią starożytną. I podczas gdy na apologetów silny wpływ wywarli stoicy.Podobnie było i w innych zagadnieniach metafizyki: wiara prowadziła do innych rozwiązań niż te. jak i filozoficznych pism greckich. iż nie harmonizują z ich wiarą. Grzegorza Nysseńczyka i innych. Amoniusza Sakkasa. do teorii stoickiej. Spośród pism filozoficznych 136 . i stanowiło pierwszą próbę systematycznego przedstawienia całokształtu prawd wiary. Z Plotynem zaś Orygenes miał wspólnego nauczyciela. przedstawioną nie jako wiara. Pochodził z Aleksandrii. gdzie założył szkołę. był najsławniejszym i najbardziej wpływowym chrześcijańskim teologiem Wschodu. apologetów. który był pozachrześcijańskiego pochodzenia i tylko przystosowany do nauki chrześcijańskiej.

gdyż doskonała przyczyna nie może mieć niedoskonałych skutków. a pierwszym szczeblem w przejściu od Boga do świata. POGLĄDY. ten określony świat. Tymczasem. a przeto niepojęty w swej istocie i dający się poznać jedynie negatywnie i pośrednio. mają. na którym opiera się wiara. Jednakże Orygenesowska koncepcja Logosu miała też cechy swoiście chrześcijańskie: wedle niej Logos był nie tylko stwórcą świata. Różni się zaś od wszystkich innych. Już niektórych apologetów wzniosłe ich pojęcie Boga skłaniało do zaprzeczenia. który oddzielał Pismo od filozofii: to nauka o przyjściu na świat Boga-człowieka. UPADEK i ZBAWIENIE DUCHÓW. niematerialny. zgodność nauki objawionej chrześcijan z nauką rozumową Greków. mogła ująć Bogaczłowieka? Jedno tylko pojęcie nadawało się do tego: pojęcie Logosu. ale nawet materia (wbrew gnostykom) jest tworem Bożym. wyższy ponad wszystko znane. Gdyby nie to.tak Orygenes argumentował za odwiecznością świata . Wobec tych spekulacji metafizycznych na drugi plan zeszło życie Chrystusa.świat został stworzony z niczego. jako etap w wyłanianiu się świata z Boga. W tej spekulacyjnej teorii Logosu tkwił najdrażliwszy punkt orygenizmu: bo odrębna wiara chrześcijańska sprowadzona została do ogólnej koncepcji hellenistycznych filozofów. nieskończony. On jest jeden. ale nie pierwotny.248). kiedyś powstał i kiedyś zginie. ale też-jego zbawcą. została zarazem wyzyskana dla rozwiązania zagadnień metafizycznych. „drugim Bogiem". podczas gdy Bóg Ojciec pozostaje bytem niezmiennym i pozaświatowym. od doskonałości do niedoskonałości. neopitagorejczyków czy Filona. ale w te ramy włączona została chrześcijańska treść: odkupienie przez Chrystusa. aby ustąpić miejsca nowemu. greckim wiązaniem budował gmach wiedzy chrześcijańskiej. C) Świat powstał całkowicie z Boga. Ramy systemu były zatem hellenistyczne. swoiście chrześcijańskie: Bóg jest dobrocią i miłością. wedle których świat przez Logos a wyłonił się z Boga. przede wszystkim stosunku Boga do świata. Ale stworzony został w myśl greckiej filozofii. powszechnie wśród filozofów aleksandryjskich uznawanych własności Boga. zgodnie z Platońskim poglądem. ale i odwieczne. który był rozpowszechniony wśród aleksandryjskich Greków III wieku. skończone i materialne. który w spekulacjach greckich i żydowskich stanowił pośrednie ogniwo między Bogiem a człowiekiem. a z kolei z niego wyłonił się świat. zmienne. W tym przetworzeniu faktu Ewangelii na metafizyczną spekulację miało udział wielu pisarzy chrześcijańskich. LOGOS. Do tych. l. Albowiem . z rozumem. Nie tylko duchy. odwiecznie i przeto nie ma początku. System Orygenesa miał trzy części: 1) Bóg i objawienie się Jego w stworzeniu. 2. w którym obecnie żyjemy. Koncepcja Logosu. czyli . tak samo jak Bóg. typowy aleksandryjski schemat upadku i powrotu. samymi tylko abstrakcjami operujący idealizm aleksandryjski musiał być przystosowany do tego konkretnego faktu zawartego w Piśmie. ale najwięcej Orygenes. od jedności do mnogości. ale nie jest wieczna żadna z jego postaci. 137 . W ten sposób system ten niewiele różnił się od pogańskich systemów aleksandryjskich i gnostycyzmu. które stanowiło pierwotną ich rację. Logos i w chrześcijańskim systemie stał się pośrednikiem w stworzeniu: nie Bóg Ojciec. 3. B) Chrystus-Logos był dla Orygenesa hipostazą bytu. BÓG i ŚWIAT. A) Bóg w koncepcji Orygenesa był daleki i abstrakcyjny. Jakim pojęciem filozofia. on może się ucieleśnić i wejść w zmienny świat. dla której Bóg i człowiek były ostrym przeciwieństwem. ze zbawcy świata uczyniono Go metafizycznym czynnikiem świata. Orygenes dodawał jeszcze własności zupełnie inne. bo w nim właśnie Logos stał się człowiekiem. Wyłonił się z Boga. Orygenes zakładał zgodność objawienia. Z tej zasady wychodząc. I na wzór niechrześcijańskich systemów aleksandryjskich. musiało też istnieć pole Jego działania.odkąd istnieje Bóg. Ale był jeden punkt. Chrystus został włączony w system gradualistyczny jako jedna z hipostaz. niezmienny. lecz Syn-Logos jest bezpośrednim stwórcą świata. które są różnorodne. on jest stwórcą świata. że Bóg jest stwórcą świata. filozofia chrześcijańska mogłaby była przejąć system pogan czy Żydów aleksandryjskich. wprowadzona do nauki chrześcijańskiej ze względu na Boga-człowieka. które stanowią część jego najdoskonalszą. Został pojęty jako Bóg. w odpowiedzi na zarzuty skierowane przez tego platończyka przeciw chrześcijaństwu. Są tedy nie tylko nieśmiertelne. Świat jest wieczny. 2) upadek stworzenia i 3) powrót przez Chrystusa do stanu pierwotnego. rolę soteriologiczną Chrystusa zamieniono na kosmologiczną.Orygenesa ważna jest rozprawa Przeciw Celsusowi (246 . w przeciwieństwie do rzeczy doczesnych. na którym opiera się wiedza. Chrześcijańskie zasady łatwo zgadzały się z tym religijnie zabarwionym poglądem na świat. Duchy zostały wraz z materialnym światem stworzone odwiecznie.

. A jeszcze V sobór potwierdził jego potępienie. Przede wszystkim do następców Orygenesa należeli Ojcowie kapadoccy. Dobro natomiast nie należy do ich natury. a moda-liści na stoików i ich nominalistyczne teorie. zbawienia jako dokonanego przez poznanie. Orygenizm był zjawiskiem równoległym do filonizmu i neoplatonizmu. dla którego Chrystus nie był oddzielną osobą. a dla Greków system Plotyna. Chrześcijańska filozofia. do Boga. adopcjanie powoływali się na Arystotelesa. . . lecz tylko przejawem jedynego Boga. Przedstawiciele tradycji kościelnej musieli wystąpić przeciw nauce Orygenesa. 138 . Ta perspektywa powrotu do doskonałości i szczęścia dawała systemowi Orygenesa piętno optymizmu. modyfikując teorię Orygenesa. odziedziczony przez Orygenesa. I podobnie do pogańskich systemów aleksandryjskich Orygenes twierdził. Jego boskości i człowieczeństwie. ISTOTA FILOZOFII ORYGENESA. Pierwszy potępił go biskup Teofil w Egipcie: był to fakt brzemienny w następstwa dla dziejów teologii i filozofii chrześcijańskiej. wbrew starożytnemu uniwersalizmowi cechowało go bardziej indywidualne pojmowanie świata. W systemie Orygenesa prawda chrześcijańska nabrała cech aleksandryjskiego neoplatonizmu. drugie nie. bo zło jest ostatecznie tylko negatywne. Był wzorem w dążeniu do systemu i w uzgadnianiu prawdy chrześcijańskiej z wywodami filozofii. Środkiem zaś był gradualizm: wprowadzenie pośrednich szczebli. bo poniżył duchy i poniżając złączył z materią. dla którego Chrystus był nie Bogiem. zakończenia dziejów jako apokatastazy. Wszystko. ludzie przeciw Bogu. np. a wbrew determinizmowi przekonanie o wolności duchów. Apologeci znaleźli rozwiązanie dla poszczególnych zagadnień filozofii chrześcijańskiej.równość naturalną wszystkich duchów. czyli powrót wszechrzeczy do pierwotnego źródła. z wolności swej mogą korzystać dla dobra i zła. było zawsze tylko odmianą poglądów Orygenesa. aby je usunąć. odwiodło od nauki prawowiernej. co w późniejszej filozofii chrześcijańskiej było neoplatonizmem. że końcem dziejów świata będzie apokatastaza. Droga zaś nawrócenia prowadzi przez poznanie: w tym wyrażał się grecki intelektualizm. Pomysłów chrystologicznych w pierwszych wiekach nie brakło: istniał pogląd adopcjanistyczny. ale zespolenie zagadnień w system. zbudowana wedle schematu aleksandryjskiego i możliwie najmniej odeń odbiegająca . W szczególności cechowały filozofię Orygenesa: koncepcja chrześcijaństwa jako wiedzy. Chodziło przede wszystkim o zasadniczą dla chrześcijaństwa naukę o Chrystusie. Boga jako niezmiennego i niepoznawalnego bytu. było zawarte w nauce chrześcijańskiej. dla którego Chrystus nie żył realnie i jako człowiek był jedynie zjawiskiem.preegzystencję. przede wszystkim Logosu. jeśli zaś jedne są wyższe. A poznanie. od doskonałości i pełni bytu. Natura wszystkich duchów jest podobna. musiała wytworzyć inną. . drugie niższe. Upadek ich stał się przełomem w dziejach świata. Poglądy te dawały filozoficzne uzasadnienia. jeśli są między nimi dobre i złe. Ideałem systemu był monizm: osiągnięcie jedności między Bogiem a światem. Cechą duchów stworzonych jest wolność. Jako najbardziej zdecydowany i czynny przeciwnik orygenizmu wystąpił biskup Metodiusz (zm. Wszystkie późniejsze systemy patrystyki greckiej były odeń w ogólnej konstrukcji zależne. na ogół anioły poszły za Bogiem. ale budując na tych samych podstawach. Przy całym zasadniczym neoplatonizmie tego systemu wystąpiły w nim jednak rysy swoiście chrześcijańskie: tak np. która potępiła doktrynę Orygenesa. tym dla chrześcijan był system Orygenesa. to jest to skutek ich wolności: jedne skorzystały z niej. trzeba duchy nawrócić do Boga. 311). Posługiwała się ona pojęciem Logosu. czym dla Żydów był system Filona. lecz tylko człowiekiem usynowionym przez Boga. Po odpadnięciu od Boga nastąpi drugi okres dziejów świata: nawrócenie do Boga.spekulatywną teorię upadku człowieka. choć wyrzekały się heterodoksalnych poglądów. by ją zastąpić. i przez Logosa wszystkie duchy będą zbawione. w jego przekonaniu.pojmowanie ciała jako więzienia duszy. jest odwróceniem się od Boga. W Rzymie poglądy Orygenesa były potępione w 399 r. OPOZYCJA PRZECIW ORYGENESOWI I JEGO WPŁYW. o jaki pokusił się Orygenes. duszy jako tylko na skutek upadku złączonej z ciałem. Nad wszystkimi tymi pomysłami górę wzięła hellenistyczna teoria platońskiego typu. dziejów świata jako upadku i nawrócenia duchów. zła jako odwrócenia się od Boga. co on.to jest orygenizm.preegzystencję dusz. świata jako odwiecznego. Tradycja kościelna. Wszakże moc Boża przeważy nad materią i złem. by pójść za Bogiem. Zwalczał on: odwieczność świata. Chrystusa jako boskiego Logosu i jako stwórcy świata. pogląd modalistyczny. pogląd doketystycz-ny. Niemniej Orygenes oddziałał potężnie. I ten jeszcze system okazał się niezgodnym z wymaganiami chrześcijańskiej nauki.

którą on sam im dał. Przez to rozpoczął się nowy okres patrystyki. to znaczy pojmowanie Chrystusa jako podporządkowanego. Został później biskupem nysseńskim i na tym stanowisku bronił (podobnie jak to czynili jednocześnie dwaj inni Ojcowie kapadoccy. lecz przeciwnie. stworzenie z niczego. warunkach. 139 . GRZEGORZ NYSSEŃCZYK Dzieło systematyzacji. jakie podaje Ewangelia. Dziełem głównym Grzegorza była Oratio catechetica magna. Grzegorz zachował zasadniczą budowę jego systemu. w szczegółach natomiast odstępował odeń. Grzegorz dał Platonowi przewagę nad Plotynem: wyrzekł się bowiem emanatyzmu. że Bóg. Stanęła temu na przeszkodzie odrębna nauka moralna chrystianizmu oraz tajemnica Chrystusa. ŻYCIE I PISMA. której nie trzeba było szukać. RACJONALIZM. rozpłynięcia się w niezależnym od wiary idealizmie. Filozof chrześcijański był teraz już mniej wolny. 1. Bazyli i Grzegorz z Nazjanzu) prawowiernej nauki Kościoła przeciw herezjom. lecz jedynie tłumaczyć i bronić. zawierająca pierwszy system prawowiernej teologii. przede wszystkim sprawa poznania nad sprawą zbawienia. jak jedyność Boga. 325) i odtąd istniała prawowierna nauka. wśród których jako filozof wyróżnił się Grzegorz z Nyssy. stanęła na stanowisku hellenistycznej filozofii . te uchroniły chrześcijaństwo od grożącego mu w IV w. podzieliła je. ale w zmienionych od IV w. Pierwsza część tej formuły odpowiadała poglądowi Orygenesa. Głównym poprzednikiem był Orygenes. druga odbiegała odeń. Platon i neoplatończycy byli i dla niego wzorem. Kościół przyjął rozwiązanie Tertuliana. Pierwotnie był nauczycielem retoryki. ale zasadniczym zastrzeżeniem: homouzji. Głównymi systematykami Wschodu w tym drugim okresie byli Ojcowie kapadoccy. jako niższego od Boga Ojca. pod wpływem brata swego Bazylego.odrzucała tylko subordynacjonizm Orygenesa. kwestie filozoficzne wzięły górę nad wszelkimi innymi. zastąpiwszy jedynie formułę binitarystyczną przez trynitarystyczną. Główny utwór mistyczny nosił tytuł Życie Mojżesza. poświęcił się działalności religijnej. jedność Boga i stwórcy. Homouzja była wynikiem filozoficznych dociekań. czyli współ substancjalności osób boskich. choć nie w tej postaci. Nad wiarą Ewangelii powstała spekulacyjna nadbudowa.z jednym wszakże. powstanie zła z wolności. zapoczątkowane przez Orygenesa. że w jednej osobie łączy się realne bóstwo i realny człowiek. ilekroć nauka jego nie była prawowierna. POGLĄDY. będą przetransponowane w symbole. skoro jest objawiona. Analogicznie została rozwiązana druga. ale są jednej substancji. Przez to rozwiązanie chrystologia i cała nauka kościelna nie zerwała z zasadniczymi dążeniami Orygenesa. ale i do natury ludzkiej. przysłoni sobą Zbawiciela. Dzięki Orygenesowi i Grzegorzowi dogmatyka chrześcijańska otrzymała swe podstawowe sformułowania w pojęciach Platońskich. Od Orygenesa przejął tradycję platońskich studiów. opierająca się zrozumieniu przez dotychczasową czysto racjonalną filozofię. Przez ustalenie dogmatów zmienił się stosunek wiary i rozumu i powstało nowe zadanie dla wiedzy. Groziło. Właściwym zadaniem przestało być znajdowanie i dowodzenie prawdy wątpliwej. a odpowiednią formułę i tu znalazł wyszkolony na prawniczych trudnościach Tertulian: dzięki nim powstała nauka o „dwóch naturach" Chrystusa. równorzędna sprawa: wypadało bowiem ustalić stosunek Bogaczłowieka nie tylko do natury boskiej. a zachował idealizm. było prowadzone dalej. a abstrakcje filozoficzne nad konkretnymi naukami Pisma. lecz stało się nim tłumaczenie ustalonej. a pewna jest. zmartwychwstanie całego człowieka. Grzegorz (325 . zbawienie przez Chrystusa. Zasadniczo bowiem dogmaty zostały ustalone (przede wszystkin dogmat Trójcy w r. Zamierzenia Orygenesa spełniły się. Tak zaś tajemnica. Byłaby się wówczas nauka chrześcijańska stała tylko jedną z odmian starożytnego idealizmu. domagała się i doprowadziła do stworzenia odrębnej filozofii chrześcijańskiej. pojęty jako byt prawdziwy i przyczyna świata. Zadowalającą formułę znalazł Tertulian: Bóg i Chrystus są dwiema odrębnymi osobami (hipostazami). gdy jest pewna. Że Chrystus jest zarazem Bogiem i człowiekiem. W niej soteriologiczny punkt widzenia zeszedł na drugi plan. ale dla umysłu ludzkiego pozostała czymś niepojętym. POPRZEDNICY. bo musiał liczyć się z dogmatami. prawda nie potrzebuje dowodów. Ireneusz wskazał był drogę. zwanego Wielkim. ujęta w nauce o homouzji. zwłaszcza przeciw arianizmowi. obowiązującym chrześcijanina obok innych dogmatów.394) urodził się w Cezarei w Kapadocji. że fakty. stanowi ono dogmat Trójcy św. to stało się przedmiotem wiary.

a z jakości składają się rzeczy. że dusza jest „obrazem i podobieństwem Boga". Ale racjonalizm jego był szczególnego rodzaju: był heteronomiczny. ale nie samodzielnie. gdyby własności Jego były podzielone na wielu bogów. że nie jest stworzony przez Boga. musi być też niematerialny. lecz istotę. aby przezwyciężyć dualizm świata idealnego i realnego w duchu czystego idealizmu. której ciało do istnienia nie jest potrzebne. to Piotr. 3. mogąca korzystać z dóbr boskich. którzy szli jego torem. Bóg przegląda się w niej jak w zwierciadle. Grzegorz uzasadniał tę koncepcję przekonaniem o negatywnej naturze zła. Stosował tę zasadę najpierw w interpretacji dogmatu Trójcy św. i ona to daje mu odrębne miejsce wśród filozofów. nie może być wiekuistą postacią bytu. że materia nie jest realna. jak np. Dowodził Jego jedności: Bóg przestałby być doskonałym. Jednakże była samodzielnym jego tworem. Była to kosmologia immaterialistyczna lub. Głosił powrót wszechrzeczy do pierwotnego stanu. że musiał go uczynić pełnym dóbr i stworzyć istoty zdolne z tych dóbr korzystać.Grzegorz zachował jednak po Orygenesie przekonanie o zupełnej zgodności wiary z wolną wiedzą. Argumentacja Grzegorza była nie mniej oryginalna niż sama teza: jakości są niematerialne. więc świat. które filozofowie znajdowali także niezależnie od chrześcijaństwa. usiłował dowodzić i takich. Przypuszczenie. 2. Taki racjonalizm pozostał typowy dla filozofii scholastycznej. jako gatunek nie istniał on realnie. Jakże osoby boskie mogą stanowić jedną substancję? Mogą. która jest jedna. Bóg zaś jest niematerialny. dla każdej szukał i znajdował racje: była to postawa racjonalisty. IMMATERIALIZM. 140 . Grzegorz nie widział już w dogmacie Trójcy nic szczególnego i tajemniczego. Przyjmował wraz z Platonem. Grzegorz dowodził tedy różnorodnych twierdzeń teologii.pisał . i wnosił stąd.nazwę „człowiek" stosowali nie do jednostkowych ludzi. które. to można w duszy oglądać bezpośrednio Boga i prawdy wieczne. że Bóg stworzył świat z miłości. rozum miał spełniać wszelkie zadania wiedzy. Tak tedy we wczesnym okresie myśli chrześcijańskiej podjęte było usiłowanie. Filona i Plotyna. że jest materialny. lecz tylko tłumaczenia) i zarazem były dowodem (bo prawdy wiary mogą jednakże być dowodzone). były Platońskie. który jest Jego tworem. lecz do tego. czyli połączenie ostateczne z Bogiem. Grzegorz tłumaczył więc wszystkie prawdy i wszystkich dowodził. jeśli więc nie utraciła czystości. Platońska była psychologia Grzegorza. Ale odpowiadało ściśle apokatastazie Orygenesa i innych filozofów aleksandryjskich. Neoplatońska była eschatologia. Dowodził nieśmiertelności duszy: zakładał. Przyjąwszy Platoński punkt widzenia. Toteż wywody jego i wielu myślicieli chrześcijańskich. jak się również mówi. Dalsza argumentacja miała charakter religijny: istota niematerialna może wytwarzać jedynie przedmioty niematerialne. PLATONIZM. były rozumowaniem szczególnego rodzaju. istota zaś. prowadziłoby do twierdzenia. oprócz tych twierdzeń. wieczny a pozbawiony cech jednostkowych. Co więcej. że idee ogólne istnieją poza jednostkowymi rzeczami. że trafne rozumowanie musi dać taki sam wynik jak objawienie i że przeto prawdy wiary mogą być dowiedzione. W chrześcijańskim sformułowaniu nazywało się to: zbawienie wszystkich dusz. a przez to musi mieć udział w boskiej wieczności. Stare zasady filozoficzne. Również po platońsku pojmował Grzegorz stworzenie człowieka. uznającego jedynie świat idealny. musi być w czymś podobna do Boga. rozumiał duszę jako „prostą i niezłożoną". które chrześcijaństwo głosiło wbrew wszelkiej wolnej filozofii. więc rzeczy są niematerialne. Podstawą mistyki Grzegorza było przekonanie. ale boskość ich jest jedna i ta sama. że byt jest wyłącznie natury idealnej. na których Grzegorz opierał swe rozumowania. gdyż bez Boga wytłumaczyć się nie da. Gatunek miał za pierwotniejszy od jednostek. lecz jednym człowiekiem. Odrzucał Arystotelesowskie pojęcie duszy. a w szczególności filozofów chrześcijańskich. Najpierw dowodził istnienia Boga: Mądry ustrój świata każe przyjąć istnienie Boga. Przyjmował. bo wprawdzie każda osoba boska jest oddzielna. Z platońskiego ducha wywodziła się również kosmologia Grzegorza. były tłumaczeniem (bo prawdy wiary nie potrzebują dowodów. idealistyczna: tezą jej było. Nazwa „bóg" oznacza nie osoby (w takim razie byłoby trzech bogów). Tak było przed Grzegorzem u Platona. należy zatem to przypuszczenie odrzucić. Paweł i Barnaba byliby nie trzema. tak też i potem u większości Ojców. a więc do ateizmu. lecz wedle dogmatów wiary. co stanowi ich istotę. twierdził więc. gdybyśmy . jako negatywne. racjonalizm Grzegorza nie wykluczał mistycznego poznania obok racjonalnego. Zresztą. dogmat Trójcy. że pierwotnym tworem Boga był człowiek jako gatunek. lecz tylko idealnie w umyśle Boga.

gdyż stało się ono wśród nich pojmowaniem normalnym. e. 1. Wyróżnia go natomiast inny pogląd: immaterializm. Wpływ największy na jego poglądy filozoficzne miał stoicyzm. dogmatowi Trójcy. a nie przez metody Platońskie czy stoickie. że zamierzenie jej. nie różną od prawdy pogan czy żydów. a nikt nie zna Boga bez Chrystusa. podczas gdy największy z filozofów pogańskich. Podczas gdy prąd pierwszy rozwijał się głównie na Wschodzie wśród żywej jeszcze tradycji greckiej. Negatywne stanowisko wobec nauki Tertulian uzasadniał przede wszystkim tym.. istniał drugi. Dla niego chrześcijaństwo miało słuszność właśnie wbrew zasadom starożytnej nauki. zajmował wraz z innymi herezjami owego czasu stanowisko naturalizmu: prawdę chrześcijańską pragnął widzieć dostępną przyrodzonemu rozumowi. noszący swą nazwę od Montanusa. ten. który później wziął górę w chrześcijaństwie. będąc objawiona i przekazana w Piśmie św. gdyż prowadzi do błędnych nauk i zguby moralnej.ZNACZENIE GRZEGORZA. co dąży do chwały ziemskiej. ŻYCIE I PISMA TERTULIANA. Występował on przeciw podstawowemu dogmatowi chrześcijaństwa. Nikt bowiem nie może poznać prawdy bez Boga. tam też działał główny myśliciel tego prądu. który wedle zasad starożytnej nauki usiłował wykazywać słuszności chrześcijańskiego poglądu na świat. Rozwój jego poglądów był taki: przed 197 r. Usiłował wykazać. zm. Takie pojmowanie nie wyróżnia jednak Grzegorza spomiędzy pisarzy chrześcijańskich. gdyż prawda i bez niej jest znana. Namiętnymi wyrazy malował Tertulian przepaść między chrześcijaństwem a filozofią: Co ma wspólnego filozof i chrześcijanin. Tertulian odrzucił próby uzgodnienia objawienia i wiedzy rozumowej i położył nacisk na przeciwieństwo między chrześcijaństwem a kulturą świecką.: był ruchem ascetycznym i mistycznym. WROGA POSTAWA WOBEC NAUKI i ROZUMU. bądź apologetyczno-dogmatycznej treści. ten miał zwolenników przeważnie na Zachodzie wśród Rzymian. w Kartaginie. przeszedł na wiarę chrześcijańską. będący wówczas panującą wśród Rzymian teorią.. i ten. Tertulian (ur. co słowa tylko głosi. pozostawało to w związku z jego pierwotnym wykształceniem i zawodem. b) jest niemożliwa. ten. POGLĄDY. Rozwój myśli chrześcijańskiej poszedł później torem realistycznym i Grzegorz pozostał odosobniony w swym usiłowaniu połączenia wiary chrześcijańskiej z immaterialistycznym poglądem na świat. usposobiony wrogo wobec starożytnej i w ogóle wobec wszelkiej nauki świeckiej. Augustyn skorygował je w zasadniczych punktach: nie utrzymała się ani idealistyczna interpretacja Trójcy. Tertulian. i ten. Wobec takiego stanowiska jest zrozumiałe. u niego już ograniczona przez dogmaty wiary. Pisma Tertuliana. a także z duchem kultury rzymskiej. TERTULIAN Obok głównego wśród apologetów prądu. po Chrystusie zbędna jest wszelka ciekawość i zbędne jest wszelkie szukanie po Ewangelii. przeważnie monograficzne. ani apokatastaza. (Montanizm. n. że trudno jest znaleźć budowniczego świata. w 220) urodził się w Afryce. PRZECIWNICY. Poglądy Grzegorza. lecz trzymały się poglądów przedchrześcijańskich. Platon. Chociaż Grzegorz był następcą Orygenesa. lecz prawnicza. powstał w drugiej połowie II w. po dwudziestu zaś latach oderwał się od Kościoła i przyłączył się do sekty montaistów. aby 141 . co czynów dokonywa? Nasza nauka każe szukać Pana w prostocie serca. są bądź ascetyczno-etycznej. najpóźniej w 160 r. zasadniczo różnił się odeń pojmowaniem filozofii: przeszedł od jej pojmowania autonomicznego do heteronomicznego: u Orygenesa filozofia była wolna. Działalność Grzegorza i innych Ojców kapadockich miała za zadanie walkę z szerzącymi się za ich czasów herezjami. zapewnia. same nie okazały się całkowicie prawowiernymi i znalazły przeciwników wśród przedstawicieli Kościoła. był natomiast w opozycji do Platońskiego idealizmu. i c) jest szkodliwa. że wiedza rozumowa jest a) bezużyteczna. gdyż prawda przekracza rozum. z rodziców pogan. Jak typową herezją pierwszych czasów chrześcijańskich był gnostycyzm. reakcją przeciw prądom liberalnym w Kościele: głosił konieczność powrotu do pierwotnej surowości życia chrześcijańskiego w oczekiwaniu na realizację Królestwa Bożego na ziemi). Mieszkał i słynął tam jako świetny prawnik. Orientacja filozofii Tertuliana była nie metafizyczna. co do życia wiecznego. uczeń Grecji i uczeń nieba. tak typową IV wieku był arianizm. a pochodzą zarówno z przedmontanistycznego. że arianizm i pokrewne mu herezje nie wydały filozoficznie nowych poglądów. jak i z montanistycznego okresu. Każdy rzemieślnik-chrześcijanin znalazł Boga i umie odpowiedzieć na każde dotyczące Boga pytanie. jak u większości Ojców. choć występował w obronie prawowiernej nauki. uboczny prąd. liczne.

nie pochodzi z jego własnej natury. . to nie mogłaby działać na ciało. Poniżał ją zaś. można i należy wierzyć w to. on ujął ją jako prawo i religia otrzymała odeń formuły prawne. lecz Kościół na ziemi. Tertulian poszedł za stoikami. Jest to fakt godny uwagi. prawa. Tertulianizm nie stał się nigdy panującą doktryną w chrześcijańskiej filozofii i teologii. był on filozofią mniejszości wczesnych chrześcijan. Przeciwstawienie religii kulturze świeckiej . potrzebne natomiast przygotowanie się sercem do objawienia. że jest niemożliwe" (certum est.sensualistyczna. „Cokolwiek jest. Przeto w człowieku Tertulian widział jedynie istotę materialną i zmysłową. niechętny dla spekulacji. W swej naturalistycznej koncepcji chrześcijaństwa nie był zresztą odosobniony: dzielił ją przede wszystkim Arnobiusz (na przełomie III i IV w. Prawda jest bowiem zupełnie inna. Jednakże jako prąd uboczny raz po raz powracał w różnych postaciach. 2. Toteż w tym ujęciu religii podstawowym czynnikiem był nie Bóg na niebie. Poniżał człowieka.wbrew przeważającej wśród filozofów chrześcijańskich tendencji do zgody z kulturą świecką. Pogląd na świat dążący do wywyższenia Boga przez poniżenie człowieka . jaka jest w człowieku. Wszystko. który ją stworzył. „Któż zaprzeczy. Dla poznania prawdy zbędny jest wysiłek rozumu. tak samo jak nie poszedł za skrajnym immaterializmem Nysseńczyka. Gassendi w XVII w. a w człowieku nie ma nic poza ciałem. Materialistyczna koncepcję stosował nie tylko do człowieka. aby uwydatnić wszechmoc i łaskę Boga. Ich wzorem argumentował na korzyść cielesności duszy: gdyby nie była cielesna. czy to w prawniczym i 142 . ISTOTĘ TERTULIAŃSKIEGO UJĘCIA CHRZEŚCIJAŃSTWA stanowiło: 1. UJEMNY POGLĄD NA NATURĘ LUDZKĄ. co cielesne. skoro jest duchem? Duch bowiem jest ciałem sui generis". czy to we wrogim stosunku do nauki (np. Tertulian sam pod koniec życia zerwał z Kościołem i przyłączył się do herezji montanistów. jest ciałem pewnego rodzaju. nie brakowało i materializmu. Ujęcie religii z punktu widzenia życia praktycznego. ąuia absurdum: formuła przypisywana Tertulianowi. Jakaś umysłowa trzeźwość rzymska kazała mu się przeciwstawić spekulatywnej fantazji późnych Greków. Ale nade wszystko kierowała Tertulianem szczególna intencja: aby poniżyć naturę ludzką. 3.wbrew przeważającej tendencji do oparcia jej na spirytualizmie i racjonalizmie. MATERIALIZM. OPOZYCJA I WPŁYW. Nie poszedł za jego skrajnym materializmem. korzystał tu z jej argumentów. że cała mądrość i cała dobroć. tak samo zdolności czynienia dobra jak poznawania prawdy. że wśród różnych doktryn filozoficznych. co dla rozumu jest niedorzecznością (credo. Tak samo miał towarzyszy w swych wystąpieniach przeciw helleńskiej kulturze. doczesnych potrzeb religijnych . czy to w próbach uzgodnienia chrześcijaństwa z materializmem i sensualizmem (np. co dla rozumu jest niemożliwością. ale bądź co bądź był wyznawany wśród nich.wbrew przeważającej wśród myślicieli chrześcijańskich tendencji. co nie istnieje". które miały za przedmiot człowieka. choć w pismach jego nie znajduje się).). Podczas gdy Ojcowie Wschodu ujmowali naukę Chrystusa jako filozofię. Tertulian i inni rzymscy chrześcijanie skupili uwagę raczej na tych. co związane z życiem i działaniem. Zmartwychwstanie Chrystusa „jest pewne właśnie dlatego. jego teoria poznania . Chciał wykazać. I podczas gdy na Wschodzie rozważano najwięcej te dogmaty. kładł i w religii nacisk na to. którzy nie znali granic w przypisywaniu władz i zdolności duszy ludzkiej. absurdem. aby . po stoicku wszelki byt uważał za cielesny. zostawiał mu jedynie zdolności niższe.rozumem poznać prawdę. tylko podczas gdy większość pisarzy chrześcijańskich szła za Platonem. ogałacał ze wszelkich przyrodzonych zdolności na to. ąuia impossibile est) . z doczesnymi potrzebami ludzkości. Razem z nauką Tertulian potępiał umysł ludzki. jakie próbowano dostosować do chrześcijaństwa. właściwy umysłowości rzymskiej. Rzymianin. jest niewykonalne. które dotyczyły natury Boga. jest złe. choć wiele szczegółowych jego poglądów włączył do swej nauki. cielesne i zmysłowe. Tertulian wprowadzał wszędzie trzeźwy punkt widzenia. Na całą naturę ludzką miał pogląd ujemny: odmawiał człowiekowi wszelkich wyższych zdolności. że Bóg jest ciałem. 3. Jego psychologia była materialistyczna. lecz jest darem Boga.wbrew ujęciu jej z punktu widzenia spekulacyjnej filozofii i perspektyw wiecznych. nie ma nic bezcielesnego poza tym. Oparcie filozofii chrześcijańskiej na materializmie i sensualizmie .Wreszcie i nade wszystko: 4. aby wykazać wielkość Boga przez wielkość Jego dzieła. niż ją rozum przedstawia sobie. Choć był wrogiem filozofii greckiej. Kościół nie uznał koncepcji Tertuliana. Konsekwentnie i Boga pojmował jako cielesnego. wybujałej na Wschodzie.). w antydialektycznym ruchu XI wieku). 2. to właśnie jest prawdą.zrobić miejsce dla nadprzyrodzonej łaski i objawienia.

na Zachodzie zaś próbowali iść własnymi drogami. We wczesnym okresie Augustyn stał na stanowisku manicheizmu. nawet te. wreszcie Retractationes. powrócił do Afryki i tam spełniał czynności kapłańskie. nawet manicheizm i sceptycyzm odpowiadały pewnej stronie jego natury i choć wyrzekł się ich. z ojca poganina i matki chrześcijanki.430) urodził się w Tagasta. w drodze z Mediolanu do Afryki. Augustyn (354 . Powiedziano o nim. i pelagianizm. lektura dzieł neoplatońskich skłoniła go do powrotu do dogmatycznej filozofii. AUGUSTYN Na Wschodzie filozofowie chrześcijańscy pielęgnowali dawną tradycję grecką. charakter niejednolity. że „u żadnego wielkiego myśliciela nie było takiej odległości między szczytami a najniższymi punktami. 143 . Po nawróceniu zaś dokonało się przejście od doktryn pogańskich do chrześcijańskich.. to drugi brał górę w Augustynie. Stało się to na przełomie IV i V w. z chrześcijaninem. powolnym Kościołowi i jego dogmatom. w której Augustyn streścił swe pisma i skorygował w duchu kościelnym. nigdy jednak nie wyzbył się całkowicie manichejskiego dualizmu i sceptyckiej nieufności do wiedzy przyrodzonej. przechodząc od autonomicznej filozofii do ortodoksalnej dogmatyki. Już po chrzcie.. pod Mediolanem: Contra Academicos. jako biskup Hippony. systematyczny wykład poglądów teologicznych. De ąuantitate animae. najważniejsze są: Wyznania (Confessiones). że myśl chrześcijańska była nowym początkiem w dziejach filozofii. wielbiciel autonomicznej kultury umysłowej. potem akademickiego sceptycyzmu. Św. poczucie wyższości życia duchowego i potrzeba faktów uchwytnych i dotykalnych. 400-410. przekonanego o nieustannym działaniu łaski nadprzyrodzonej. ROZWÓJ. Później nastąpił powrót do dogmatycznej filozofii w duchu Platona. rzecz napisana na krótko przed śmiercią.) ŚW. Ale i wówczas Augustyn nie dał swym myślom definitywnej postaci: myśli jego do końca ulegały nieustannym przetworzeniom i rozwijały się. znalazł koncepcję filozoficzną będącą wyrazem odrębnej. na wpół pamiętnikarskiej. ale Zachód dał jej samodzielność. napisał traktat o stosunku duszy do ciała. Później. w Numidii. Choć wychowany przez matkę w chrześcijaństwie. o sposobie poznawania prawd nadzmysłowych. potem w Kartaginie. usposobiony był doń niechętnie. a także. donacjanizm. ŻYCIE AUGUSTYNA. Zachód najwięcej przyczynił się do tego. występujący przeciw jedności Kościoła. przez które przeszła myśl Augustyna. przerzucił się do sceptycyzmu akademickiego. czy zwłaszcza w poniżaniu człowieka dla ukorzenia go przed Bogiem (najskrajniej u Pascala w XVII w. toteż Wschód dał filozofii chrześcijańskiej od razu wysoką kulturę. choć tam jeden ze składników jego umysłu ustąpił przed drugim. ale też nie podporządkowując się jej (jak to czynili Orygenes i jego następcy). walczył w nim filozof. PISMA Augustyna są bardzo liczne. To jeden. Dopiero w 386 r. przedstawiające stanowisko Augustyna w osobistej formie. Ochrzczony w 387 r. nie zrywając ze starożytną tradycją (jak chciał Tertulian i inni hellenofobi). nie ma go nawet w Retractationes. toteż nie ma jednolitego systemu w jego pismach. pierwotnie wyznawał manicheizm z jego skrajnym dualizmem dobra i zła. Soliloąuia. a tak bardzo ludzki jak on. które jego samego pociągały dawniej: manicheizm. Za to jest w nich niezwyczajne bogactwo. traktat O Trójcy (De Trinitate). że między świętymi Kościoła nie było takiego. Etapy. Rzymie i Mediolanie był nauczycielem retoryki. W mieście ojczystym. główne dzieło Augustyna. uzależniający łaskę od zasługi. Koleje życia Augustyna były burzliwe. a na wpół modlitewnej. o zależności szczęścia od poznania Boga. Zmagała się w nim potrzeba czystej duchowości i płomienna zmysłowość. Z zapałem bronił nauki Kościoła i zwalczał herezje. a kazania biskupa Ambrożego nawróciły go do Kościoła. 400 r.. zawierające zwłaszcza jego poglądy historiozoficzne. nie były przypadkowe. Większość prac Augustyna pisana była już w Afryce. chrześcijańskiej postawy wobec Boga i świata. namiętny i niepohamowany. Filozoficzne zainteresowania Augustyna pod koniec jego życia coraz więcej ustępowały miejsca teologicznym. od 395 r. traktat polemiczny przeciw sceptycyzmowi. O państwie bożym (De civitate Dei).społecznym pojmowaniu religii. umysł gwałtownie przerzucający się od stanowiska do stanowiska. od stanowiska naturalistycznego do supranatura-lizmu. Augustyna. który byłby tak mało święty. Pisma Cycerona pobudziły go do badań filozoficznych. a było dziełem św. z którego przez długie wieki czerpała filozofia chrześcijańska. De vita beata. jaka była u Augustyna". odkrywszy braki tej doktryny. Najdawniejsze z zachowanych pisane są w 386 r. 413-426.

To była 144 .„poszukiwania bardzo ciekawe i . a po wtóre. Poznanie zaś jest możliwe. że błędy powstają wtedy. a nie będziesz miał zawodu". nacisk na irracjonalne czynniki życia duchowego. ale któż może wątpić. że sądzi? Bo choćby wątpił. A w innym miejscu: „Czy powietrze. że chce. które doń wiedzie. a nie rzeczy. jeśli wątpi. Augustyn szukał takiego sposobu poznania. stanowiła zupełne odwrócenie poglądu na poznanie. że: paucis mutatis verbis atąue sententiis christiani ferent. czy ogień jest źródłem życia. jak Augustyn. a zwłaszcza u filozofa chrześcijańskiego. Wszystko jest wątpliwe prócz tego tylko. ale nikt go nie przeprowadził równie konsekwentnie. POGLĄDY AUGUSTYNA I. gdy dotyczą zjawisk. który chcesz poznać siebie. lecz obejmują również przeżycia wewnętrzne.jak pisał z powodu astronomii . Zauważył mianowicie. oderwanie się od nich i skoncentrowanie na zbawieniu i na życiu wewnętrznym. jeśli wątpi. Ale o szczęściu mniemał.Z filozofów starożytności głównym jego źródłem był Platon. W porównaniu z wiedzą psychologiczną.nie przeżyć wewnętrznych. od rzeczy lepiej poznaje prawdy wieczne. Znał naukę Platona przeważnie w tym ujęciu. czy wiesz. jeśli wątpi. Było to zerwanie z obiektywizmem. że to odwrócenie postawy dokonało się w epoce religijnie nastrojonego filozofowania. rozumie. raczej przypuszczeniem i wiarą niż wiedzą. znalazł inną jeszcze niezawodną podstawę wiedzy. Co umysł. iż nie wie. I znalazł przede wszystkim to. że tobie rzeczy się takimi przedstawiają. oddziałało tu zobojętnienie chrześcijańskie na zewnętrzne warunki życia. O platończykach pisał.monizm i emanatyzm . Czy wiesz. Nie wystarcza przy tym samo dążenie do poznania. uznanie odrębności ducha. ale . ale nie powstają. Czy odczuwasz się jako substancję prostą czy złożoną? Nie wiem. że myślisz? Wiem". I gdy dotąd dusza i jej przejawy traktowane były na podobieństwo rzeczy. Własna myśl jest faktem ze wszystkich najpewniejszym: to słynna zasada Augustyna. ale po pierwsze. że pamięta. że rozumie. myśl nie we wszystkim jest od zmysłów zależna. że zarzuty sceptyków przeciw poznaniu dotyczą tylko poznania rzeczy zewnętrznych. że dać je może jedynie . znana jako Kartezjańska. o ile rozważa się ich treść.wszystko to odpowiadało Augustynowi i oddziałało na sformułowanie jego własnych poglądów. A zatem: „Wejdź w samego siebie. TEORIA POZNANIA. 2.odrzucił i przez to właśnie oddzielił filozofię chrześcijańską od współczesnej pogańskiej. to chce się upewnić. życie psychiczne musiało stać się wzorem dla pojmowania natury rzeczy. odwrotnie. że wie.wedle Augustyna. że poruszasz się? Nie wiem. potrzebne jest posiadanie go. wraz ze zmienioną postawą umysłu. Zapewne. I nic więcej? Nic więcej". Ale Augustyn nie skończył na fenomenalizmie. zmysły podlegają złudzeniom. Nawet i postrzeżenia stają się pewne. poza który starożytność nie wyszła. wbrew sceptykom. Platoński idealizm w metafizyce. Filozofia Augustyna wyrosła na podłożu doktryn zarówno chrześcijańskich. które je wywołują. myśl szukająca prawdy. 1. gdy wypowiadamy twierdzenia o rzeczach. POZNANIE DUSZY. jak i starożytnych. To ograniczenie Augustyn przekazał stuleciom. że wątpi. „Nie twierdź nic więcej jak to. dualizm życia doskonałego i ziemskiego . jakie jej dali neoplatończycy. posiadającą pewność bezpośrednią.POPRZEDNICY. Skąd to wiesz? Nie wiem. dlaczego wątpi. to wie. nie podlegają im zawsze. we wnętrzu człowieka mieszka prawda". jeśli wątpi. poza własnymi przeżyciami. to sądzi. że dla człowieka celem jest szczęście i że filozofia ma je znaleźć. „Ty.Bóg. Twierdzenia niezawodne nie ograniczają się tedy do zjawisk. ale o własnym życiu wątpić niepodobna. myśl. wiedza fizykalna o rzeczach zewnętrznych musiała się Augustynowi wydać niepewna. lecz posiadając własne tryby rozumowania może sama niektóre prawdy ustalać. teraz. co do tego ludzie wątpili. który nie podlega błędom i przeto stanowi niezawodny punkt wyjścia dla wiedzy. jeśli wątpi. „Pragnę znać Boga i duszę. POZNANIE IDEI i OŚWIECENIE PRZEZ BOGA. to myśli. Jest zrozumiałe. ale na wiele wieków przed Kartezjuszem wypowiedziana przez Augustyna. Czy wiesz. Augustyn dzielił punkt wyjścia z filozofami hellenizmu: przyjmował.bardzo próżne". która dotąd stale i mimo wszelkie trudności zwracała się po nią ku rzeczom zewnętrznym. Zasada ta. poznaje najlepiej? Rzeczy zewnętrzne? Nie . przetrwało ono całe średniowiecze. Wszakże nie wszelkie poznanie jest potrzebne. jeśli wątpi. O istnieniu rzeczy zewnętrznych można wątpić. że myśli. ale ich zasadniczy pogląd . że jestem i że myślę. Badania przyrody są to . pamięta. absolutyzm w teorii poznania. została odwrócona i skierowana ku wewnętrznemu życiu poznającego. lecz tylko poznanie Boga i własnej duszy. że istniejesz? Wiem. niemniej żyje. Do szczęścia potrzebne jest (wbrew sceptykom) poznanie. Stanowisko to było naturalne w epoce religijnej. iż nie należy twierdzić".

którą dla dowiedzenia tych samych tez dochodziła np. II. lecz wyłącznie ich odbiorcą. Umysł wedle niej bezpośrednio widzi prawdę. prawdy wieczne w myśli są odbiciem prawd wiecznych. że poznanie przechodzi szereg stopni. TEOCENTRYCZNA METAFIZYKA.jako źródła prawdy. Jak inni dowodzili istnienia Boga jako przyczyny świata. Wieczne istnienie jest właściwe tylko Bogu. Tu. Jeśli „ekstaza" ma oznaczać wyjście z siebie i zjednoczenie z bóstwem. umysł dochodzi prawdy wprost bez rozumowania. Augustyn przeprowadził to. więc Bóg .to było przekonanie odziedziczone po starożytnych . spotęgowanie władz poznawczych. że istnieje Bóg i jej udziela swych idei. są ideami Bożymi. Wiedzy. w szczególności zaś ograniczony umysł ludzki nie może wytwarzać prawd wiecznych. więc prawdy wieczne istnieją w Bogu. Tam oglądanie bóstwa było wynikiem przyrodzonego procesu: umysł poznaje bóstwo. o którą na próżno zabiegamy przyrodzonymi władzami naszego umysłu. mające charakter już nie racjonalny. Augustyn kładł na to nacisk i poznanie na pierwszym swym szczeblu przestało być dlań funkcją teoretyczną. Natomiast . wyższe jeszcze stopnie. Wzorem Greków Augustyn przyjmował. przygotowaniem do oświecenia jest więc mniej ćwiczenie umysłu niż oczyszczenie serca. wyróżniająca jego teorię poznania. W analogiczny tedy do Platona sposób . dla chrześcijańskiego filozofa . A wszędzie przewaga była trojaka: była nie tylko metafizyczna. to przedmioty. Mistyczna była ekstatyczna intuicja Plotyna. to intuicja u neoplatończyków była uwarunkowana przez ekstazę.druga teza. filozofia perypatetycka. stała się wzorem filozofii średniowiecznej. Augustyn sposobem na wpół racjonalnym i na wpół mistycznym dowodził naczelnych tez metafizyki: istnienia Boga i nieśmiertelności duszy. co wieczne. wszystko zaś. które poznaje.przez oświecenie.myśląc uświadamia sobie przede wszystkim prawdy ogólne i niezmienne. bo sam jest jego częścią. podstawowym pojęciem teorii poznania. A w analogiczny sposób dowodził również nieśmiertelności duszy: musi być wieczna. „zachwycenie". Ta Augustyńska doktryna. Umysł . Poznanie zakładające bezpośredni udział w nim bóstwa jest poznaniem mistycznym. za punkt wyjścia przyjmująca wiedzę doświadczalną o realnych rzeczach. Poznanie umysłowe ma charakter intuicyjny. zanim dojdzie do swego celu. co było intencją jego poprzedników: uczynił Boga ośrodkiem myśli filozoficznej.istnieje.jak to Augustyn twierdził w zgodzie z Platonem. dla tego zaś . dla zrozumiałych powodów. dzieło łaski. 145 . a stało się funkcją praktyczną. dla Arystotelesa poznanie Boga było rzeczą rozumowania. Teorię tę nazywano później iluminizmem. Była to zupełnie inna droga niż ta. Bo dla tamtych intuicyjne oglądanie bóstwa było możliwe przez zjednoczenie się z nim. jak oczy widzą rzeczy (visio intellectualis). Nie jest zaś .wytwórcą prawd. Moment nadprzyrodzoności i łaski stanowił kamień węgielny chrześcijańskiej nauki o intuicji. że dla niego świat idealny był złączony z Bogiem. dla Plotyna była to ekstaza bez myśli. natomiast w chrześcijańskim poglądzie intuicja nie wymagała ekstazy. bez pośrednictwa ciała i zmysłów. Pojęcie intuicji było w tym religijnym okresie. choć w niej miał poprzedników starożytnych. pogląd jego na świat był konsekwentnie teocentryczny. Mamy niezachwianą świadomość prawd wiecznych. dla Augustyna było ono przede wszystkim aktem bezpośredniej intuicji.Augustyn dochodził do uznania idealnego świata. istniejących obiektywnie. Jeśli więc dusza poznaje prawdę. lecz mistyczny. znane Platonowi i Arystotelesowi. muszą istnieć poza nim. przeciwnie. a wbrew sensualistom . mistyczna też intuicja Augustyna.było to właśnie spotęgowanie myśli. Przeprowadził w poglądzie na świat przewagę Boga nad stworzeniem i całkowitą zależność stworzenia od Boga. jak to było w duchu religijnej filozofii i jak to czynili również neoplatończycy. Biorąc za punkt oparcia wiedzę aprioryczną o ideach. Bóg udziela duszy drogą oświecenia (illuminatio). ale jeszcze dalej rozwinął naukę ich o stopniach poznania: ponad stopnie.wbrew potocznemu przekonaniu. ale też epistemologiczna i etyczna.założywszy receptywną naturę poznania . pojmująca poznanie mistyczne jako ukoronowanie racjonalnego. Łaska oświecenia przypada dobrym. może istnieć jedynie w Bogu. Ale charakter intuicyjnego poznania był w obu wypadkach odmienny: przez nacisk na oświecenie (spotęgowanie władz przyrodzonych) i łaskę Augustyn stworzył podstawy odrębnego mistycyzmu chrześcijańskiego. kładł. tak on dowodził . Skoro więc umysł jest tylko odbiorcą. kontemplacji. oświecenie było pojęte jako fakt nadprzyrodzony. Z tym łączył się moment drugi: przewaga duszy nad ciałem. I moment trzeci: przewaga uczucia i woli nad rozumem. łącząc argumenty antyczne z nowymi. to dzięki temu. Różnił się natomiast tym. ale nie wszędzie było pojmowane tak samo: dla Filona. bo uświadamiając sobie prawdy wieczne ma udział w wieczności. Podczas gdy np. uzasadniał ją w szczególny sposób.umysł może wiedzę przejmować wprost. ale zgodnie z poglądem Platona .

Dusza jest substancją samoistną. stąd trudność widzenia wewnętrznego i konieczność oderwania się od życia cielesnego. pamięć.znaczy dla mnie tyle. 2. ale przyczyną wszelkiego bytu. gdzie rzecz jest czynna. a nie gdzie jest bierna: to była jedna przesłanka. jeśli możesz. dobra i szczęścia człowiek nie może zdobyć sam. Ale nie inaczej jest w innych systemach tej epoki. że stworzenie może obyć się bez Boga. Jak wszelki byt istnieje przez Boga. c) Bóg jest najwyższym dobrem i zarazem przyczyną wszelkiego dobra.wedle zgodnej opinii całej starożytności -jest bierny: to 146 . Rozkosz zmysłowa jest godna potępienia. wbrew starożytnym nie ma nic wspólnego z funkcjami biologicznymi. a wtedy zobaczysz Boga. b) Duszę znamy lepiej niż ciało. „Gdyby Bóg rzeczom stworzonym swą twórczą moc odjął. Augustyna. Co więcej. Dlatego Bóg jest właściwym celem życia. bo człowiek sam prawdy by nie znalazł. że funkcje jej różnią się od funkcji ciała. to dobro i tamto dobro? Wyzbądź się tego i tamtego i patrz. wbrew poglądowi wcześniejszych pisarzy. jak i cel. Zarazem Bóg jest przyczyną poznania. wszystko zaś inne mogłoby nie być. przepadłyby". A na czy m zło polega? Na odsunięciu się od Boga i na pysze. Nie ma w sobie nic materialnego. Dobro .to był wynik dokonanego przez Augustyna odwrócenia poglądu na poznanie. jakby tworzy na nowo (creatio continua). filozofia Augustyna brzmi jak czysta teologia. Bóg kieruje światem. w myśl bowiem iluminizmu. w przeciwieństwie do ciała. dusza. wola.ma w Bogu zarówno przyczynę. bo wzbudza pragnienie dóbr cielesnych i skłania do wywyższania ich ponad dobra duchowe. powiada Augustyn. głoszonego przez Augustyna. a) Zasadniczą postacią życia duchowego nie był dla Augustyna rozum. która zapowiadała się już od Platona i do której ciążyła myśl chrześcijańska. U podstaw tego twierdzenia leżało takie rozumowanie: Właściwa natura każdej rzeczy przejawia się tam. Wobec tej przewagi. Bóg udziela prawdy umysłom ludzkim. a nie ciało poznaje Boga. jaką w niej posiada Bóg. PRZEWAGA BOGA NAD ŚWIATEM. I nie tylko przyczyną jego powstania. posiada tylko takie funkcje. rozwija się już samodzielnie. jest nieśmiertelna. by znaleźć analogię między filozofią Augustyna a filozofią poprzednich. na dobro samo. lecz wola. tak samo i wszelkie dobro jest dobrem tylko przez Boga. bo bliższa Boga. po wtóre. gdziekolwiek ciało zostanie podrażnione. która mniema. wszelki inny byt istnieje tylko dzięki zrządzeniu boskiemu.tak zaczynają się Wyznania św. ona jest niezniszczalna. nie tylko stworzył świat. a) Augustyn osiągnął czysto spirytualistyczną koncepcję duszy. Gdy ciało jest zniszczalne. lecz tylko z pomocą Bożą: są one rzeczą łaski. PRZEWAGA DUSZY NAD CIAŁEM. aby zagłębić się we własną duszę i znaleźć zawarte w niej prawdy.). bo On jeden istnieje z własnej natury. i to w najdrobniejszych szczegółach: „Nie należy słuchać tych. którzy nauczają. pamiętać o sobie itd. koncepcję. którego „niepodobna oglądać cielesnymi oczami ani żadnym takim zmysłem". Dusza nie jest tylko różna od ciała. bo poznając prawdy wieczne ma udział w wieczności. a nie o ciało. należy dbać o duszę. Za odrębnością duszy od ciała przemawia szereg względów: najpierw.tak samo jak poznawanie prawdy . ale też i wszelkich jego przemian. bo odczuwa podrażnienie. jest odeń doskonalsza: to po Grekach nie było nowością. lecz jest dobrem wszelkich dóbr". że świat. o ciele niepewna . „Cóż warta jest mnogość dóbr. mniej religijnie usposobionych okresów. c) Wobec wyższości duszy nad ciałem. co należenie do Boga (Mihi adhaerere Deo bonum est).powiada Augustyn . ani rodzajem ciała. wiedza o duszy jest pewna. że wyższymi świata dziedzinami rządzi Opatrzność.1. dusza nie znajduje się w jednym miejscu. PRZEWAGA SIŁ IRRACJONALNYCH DUSZY NAD ROZUMEM. nie jest ani własnością ciała. póki nie spocznie w Tobie" . Ciała jest nawet przeszkodą w poznaniu: rozgwar wyobrażeń przedostając się do wnętrza duszy mąci je. który jest dobrem nie dzięki innemu dobru. jak myśl. Wystarczy zaś zastąpić słowo „Bóg" przez „byt" (bezwzględny). Tak cała etyka Augustyna skoncentrowana była w Bogu: wszelkie dążenie do dobra . ale nieustannie zachowuje go. niższą zaś częścią wstrząsają okoliczności i ruchy przypadkowe". bo one tylko mogą być zwracane ku sobie (można myśleć o sobie. Dążenie do Boga leży w naturze człowieka i zespolenie z Bogiem może jedynie dać mu szczęście: „Uczyniłeś nas dla Siebie i niespokojne jest serce nasze. On jeden jest bytem niezależnym. a) Bóg jest „najwyższym bytem" (summa essentia). 3. Rozum zaś . Bóg jest nie tylko sam bytem. Nowe było raczej uzasadnienie: jest doskonalsza. Co więcej. odkąd raz został stworzony. b) Bóg jest najważniejszym przedmiotem poznania: poznanie przemijających zjawisk nie ma bowiem wartości wobec poznania bytu absolutnego.

wierz. wytworem koniecznym naturalnego procesu. Stąd wniosek: naturę ludzką stanowi nie rozum. b) Czynniki irracjonalne mają przewagę nie tylko w dziedzinie działania. lecz czynna wola. to tylko jako dzieło i odblask Boga. Nie jest tak. czyli. byś mógł wierzyć. To stanowiło o zmienionym poglądzie na świat. Bóg jako osoba wszechmocna i pełna miłości . Nikt nie kładł takiego jak Augustyn nacisku na udział wiary w poznaniu. jako będący wolnym dziełem Boga. NADPRZYRODZONE CZYNNIKI w ŚWIECIE PRZYRODZONYM.bytu. której Augustyn dał wyraz. Bóg jako jedyny byt i prawda . Filozofia jego przeszła tedy na całej linii od intelektualizmu do woluntaryzmu. Taki był supranaturalistyczny pogląd Augustyna na świat: najostrzejsze przeciwieństwo wszelkiego naturalizmu. ani istnieć. „Nie pojmiesz patrząc. aby poznać prawdę. Natęż ostrze oczu twego serca i patrz. to tym bardziej jego etyka. był dziełem rozumnym. jeśli ich nie zrozumiemy. która przerasta przyrodzenie człowieka.to przedmiot teorii poznania. bo tam Bóg i świat były jednej natury. wiara i rozum uzupełniają się wzajem: „Zrozum. Bognie tylko jest bytem nieskończonym. jak mówił Augustyn. Daleko odbiegła ta koncepcja od wiedzy autonomicznej. panującym od Sokratesa. Prawdę o Bogu. druga . „serca". Tą nauką o pierwszeństwie woli Augustyn zerwał ze starożytnym intelektualizmem. potrzebna łaska. jeśli poznanie jest rzeczą woli i uczucia. to tym bardziej . I szczęście można osiągnąć jedynie przez miłość. tam zaś monizm. był więc wykonany 147 . jest nicością wobec nieskończonego i dla tego. Bóg jako źródło poznania . jakie dzieliły nowy pogląd na świat od starożytnego. wobec Niego świat doczesny utracił znaczenie. Natura człowieka przejawia się nie w tym. zwłaszcza z miłości do dobra najwyższego. ani poznawać. a nie przez wysiłek myśli. Dla Augustyna świat. byś mógł zrozumieć".to przedmiot etyki. bo co skończone. Bez Boga niepodobna ani działać. aby czynić dobrze i być zbawionym. Z infinityzmem łączyła się druga właściwość poglądów Augustyna: personalizm. którym wierzyć nie będziemy. Augustyn ostatecznie zerwał ze starożytnym intelektualizmem etycznym. aby je czynić.to rzecz metafizyki.działanie. których nie zrozumiemy. to tym bardziej . kto to zrozumiał. Takie rozumienie stosunku do nieskończonego bytu wyodrębnia filozoficzną postawę chrześcijaństwa. I z tym wiązała się inna jeszcze różnica obu poglądów: w neoplatonizmie świat był emanacją Boga. ale podstawa jego uległa zmianie: to wszystko nauki o Bogu. nie tylko chrześcijaństwo wydało teocentryczny pogląd na świat. staraj się zrozumieć wierząc. Świat jest nicością wobec Niego. jedynym bycie absolutnym i doskonałym. bo przez miłość. Zerwał z naturalistyczną koncepcją Boga: Bóg był mu już nie tylko bytem wiecznym i przyczyną świata. bo ostatecznie miały przedmiot ten sam: Boga. byłoby obłędem dbać o świat skończony. gdzie przyrodzony rozum jest jedynym narzędziem i miarą prawdy. fizykę i etykę pozostał w mocy.przesłanka druga. Nie chodziło mu o zastąpienie rozumu.dobro. Teocentryczny był przede wszystkim neoplatonizm. można się zbliżyć do Boga. Jeśli więc teoria poznania Augustyna miała charakter woluntarystyczny i w ogóle irracjonalistyczny. „Są rzeczy. a jeszcze więcej rzeczą uczucia. trzeba dobro kochać. ale także kierownikiem świata i sędzią. Istotę Boga w jego przekonaniu stanowiła wola. a nastaw uszy serca i słuchaj". Nieskończoność była dla Augustyna najistotniejszym przymiotem Boga. ale analogicznie i w teologii: nie tylko w naturze ludzkiej. Wszystkie gałęzie wiedzy łączyły się u Augustyna. Ale tam Bóg nie był pojęty jako osoba. c) Jeśli prawdę zdobywa się nie samym rozumem. była to koncepcja dostosowana do ducha chrześcijaństwa. co wie. że wszelkie stworzenie jest skończone. Stanowisko swoje stosował Augustyn nie tylko w psychologii. ale jedna jako o przyczynie poznania. jak twierdzili starożytni: że wystarcza znać dobro. ale i w dziedzinie samego poznania. Była to jedna z najdonioślejszych przemian. Potrzebne jest oświecenie. Tu dualizm. Bóg jako jedyne dobro i piękno . Nie tylko wszak Augustyn. lecz wiara. I w całej przyrodzie nic dziać się nie może bez udziału sił nadprzyrodzonych. ale o uzupełnienie go. godną miłości. Tylko z miłości płyną dobre czyny. Bóg zaś nieskończony. trzecia dobra. Wiara zaś jest rzeczą raczej woli niż rozumu. 4. i są inne. Cała filozofia Augustyna była ześrodkowana w Bogu. do Boga. Olbrzymia przewaga Boga nad światem miała dla Augustyna źródło swe w tym. jeśli nie będziemy w nie wierzyć". lecz w tym. a jeśli ma znaczenie. ale jest osobą. u Augustyna zaś wolnym dziełem woli Bożej. czego chce.to rzecz religii. ale i w naturze Boga dopatrywał się pierwszeństwa woli. poznać może nie rozum. Stary podział wiedzy świeckiej na logikę. na niej też budowała scholastyka.

Dobrzy są jedynie ci.jak u Platona . pojętej w duchu teologicznym i personalistycznym. lecz złe jest odwrócenie się od celów wyższych.to zabieganie o rzeczy przemijające i pozbawione rzeczywistej wartości. okres szósty zaczyna się z przyjściem na świat Chrystusa i kończy już dzieje ziemskie. gdyby była udzielana za zasługi. trwałe i niezmienne. Nie niższe cele są złe. ma swoje miejsce w porządku świata. Dla Augustyna nie było godnych łaski: przyznanie wolności ludzkiej współdziałania w zbawieniu byłoby pomniejszeniem Boga. ta część należy odtąd do państwa Bożego.powtórzmy to raz jeszcze nie wyzbył się nigdy całkowicie. W Bogu istnieje idealny wzór realnego świata: tę teologiczno-metafizyczną naukę nazwano później egzemplaryzmem. ale pojmował ją tylko jako „pomoc" i „oświecenie" i twierdził. jak jest absolutne dobro. od powstawania żywych istot z nasienia aż po przebieg dziejów. Bóg wolał stworzyć większe dobro ze złem niż mniejsze bez zła. ale przez nią jedni są dobrzy. Po nim czas zostaje 148 . Zła jest bądź pycha. Zło pochodzi od człowieka. a na łaskę nie może zasłużyć. inna przeciw niemu. Z jednej strony świat.„państwo ziemskie" (civitas Dei . Augustyn dzielił te dzieje na sześć okresów.rzeczą łaski. Łaski zaś dostąpili nie zasługując na nią.dwa równoległe światy: idealny w Bogu i realny. którą platończycy i gnostycy mieli za zło. „Bóg dobrą ustanowił przyrodę. Łaska jest tedy przyczyną. Świat jest znikomy wobec Boga. HETERONOMICZNA ETYKA. zbawionych i potępionych. stworzyło podwaliny chrześcijańskiej „teodycei". jedna jej połowa jest wyrazem najdalej idącego supranaturalizmu: bez łaski człowiek nie może dobrze czynić. nawet materia. czyli obrony doskonałości stworzenia. że złu przypisywały inne pochodzenie niż dobru. które znajdują się w umyśle Bożym". jeden z najważniejszych. pycha . jak to czynił Orygenes lub Grzegorz. jest tylko brakiem dobra. III. co nie dostąpili. jest do niej potrzebne. co dostąpili laski. jakie zna historia etyki chrześcijańskiej. są więc dobrzy nie z siebie. W ocenie świata. „Cokolwiek istnieje. wykonany w czasie i w przestrzeni. że zło jest przejściowe i z końcem świata zniknie. Pierwszą tezą jego było: zło nie należy do przyrody. Zło jest więc tylko negatywnej natury . jako dzieło i objaw Boga. łaska jest „dana darmo" i nie byłaby łaską. Augustyn miał potężne poczucie zła. lecz zatruła ją zła wola". Istnieją tedy . niemniej jest Jego dziełem i przeto jest dobry. Do tego przyłączyła się druga teza: zło nie jest realne. gdy nie czynią dobrze. Jedna część stworzeń idzie z Bogiem. przeciwnie.to chęć wystarczenia sobie bez Boga. wedle których świat stworzył.civitas terrena). a dobro . Bóg jednakże łaską swą nawrócił i uratował część ludzkości. Na tym tle toczył się spór Augustyna z Pelagiuszem o łaskę. NAUKA o ŁASCE. dobro . jedna stanowi „państwo Boże". ale nie za dobro. Człowiek jest tedy odpowiedzialny za zło. To wystarcza do obrony doskonałości boskiego dzieła i nie potrzeba przypuszczać. pożądliwość . „Idee są to główne formy lub zasady rzeczy. Właściwością poglądów etycznych Augustyna było. Był rozprawą supranaturalizmu z naturalizmem w etyce. 1. gdy odwracają się od dobra lub zwracają ku dobru mniejszemu zamiast ku większemu. jest dobrem". Jednak z drugiej strony istnienie zła jest niewątpliwe. wszystko. Dwojakie jest przez to przeznaczenie ludzi: złym należy się kara i będą ukarani i potępieni. Rozwiązanie konfliktu. manichejskiego dualizmu .wedle planu. Pelagiusz uznawał wprawdzie działanie łaski. Świat jest objawem najgłębszej istoty boskiej. o ile istnieje. druga . zastępował ją wymiarem sprawiedliwości i zastępował religię etyką. że ludzkość dzieli się na dwie kategorie. wszystko w nim jest pełne cudu. że źli będą nawróceni i dokona się apokatastaza. leżała główna trudność filozofii Augustyna. choć jedni i drudzy nie zasłużyli na nią. nie ma absolutnego zła. zatem Bóg w umyśle swym posiada idee. Łaski niepodobna uzasadnić. Tak przepołowiona jest etyka Augustyna. To był chrześcijański platonizm. Zmagania obu państw stanowią dzieje świata. od najbardziej codziennych zjawisk. jak nagrodzenie świętych. a drudzy źli. lecz z laski Bożej. w sprawie dobra i zła. dobrzy zaś będą zbawieni. nie może nie być dobry. Ludzie dzielą się na tych. że jest udzielana „wedle zasługi". lecz jest dziełem wolnych stworzeń. TEODYCEA. Upadek człowieka postawił go po stronie przeciwboskiej. jest ona faktem ostatecznym. i tych. 2. Augustyński wariant nauki o ideach. Jedynie przyzwyczajenie stępiło w nas poczucie cudu.czemuż Bóg jednak i takiemu nie zapobiegł? Temu pytaniu Augustyn przeciwstawił trzeci argument swej teodycei: zło nie psuje harmonii świata. czyli zło jest rzeczą przyrody. zaproponowane przez Augustyna. Ukaranie grzesznych tak samo należy do niej. Realny powstał przez umieszczenie idei w materii. co jej dostąpili. bądź pożądliwość.od Boga. Istoty wolne czynią źle wtedy. przez to faktycznie usuwał „łaskę".

Przezwyciężył intelektualizm.aprioryzm. jak nikt przed nim.wszystko to złączyło się u Augustyna. ci w spekulacjach swych zmierzali do poznania natury Boga. pojął Boga jako nieskończonego. mówili wprawdzie o rozwojach i emanacjach. Postawa introspekcyjna. której istotą jest wola. Arystotelesa i Demokryta. ale 149 . ci. obojętni dla przemijających zdarzeń. przyjmujący interwencję Boga w poznaniu. wierność Zakonowi i miłość . myśl biblijna i myśl spekulatywna. Połączył dwa krańce religijnie pojętej filozofii: naukę o Bogu i naukę o człowieku. zbawienia. w teorii poznania . i jako twórca poglądu na świat stanął obok Platona. natomiast przyjmował go jako koniec świata. jako kontemplację Boga. Miał prawdę za dostępną jednostkom. jego cnoty. Długo augustyńska tradycja była bez współzawodnictwa. Dochodzenia antropologiczne i historiozoficzne wyróżniały Augustyna także od innych pisarzy chrześcijańskich. miłości i łaski niż do rozumu i doświadczenia. sprzeczności nie od razu mogły być usunięte ani samodzielna myśl chrześcijańska wyraźnie odseparowana od starożytnej. Agustyn. uznanie wolności a zarazem predestynacji człowieka. przeciwnie. Twierdził. Przez niego prąd idealistycznej myśli z platońskiego źródła wpłynął do średniowiecza. jego postawa była introspekcyjna. Stąd rozliczne napięcia i sprzeczności w jego poglądach. jako nieodwołalny wynik jego rozwoju. a wola miała dlań pierwszeństwo przed rozumem. co należą do państwa Bożego. głoszący. Był najbardziej wpływowym myślicielem chrześcijaństwa. stanowiła jedyny typ ortodoksalnej filozofii. Tomasz z Akwinu przeciwstawił jej nowy typ filozofii chrześcijańskiej. Wedle znanej formuły: sprowadził dogmatykę chrześcijańską na ziemię. Na tym podłożu sformułował oryginalne poglądy filozoficzne. duch religijny i duch kościelny. Rzeczywiście. pojmująca nawet Boga na podobieństwo własnych przeżyć. Za tę koncepcję dziejów Augustyn został nazwany pierwszym historiozofem. Różne dążności pierwotnego chrześcijaństwa.skrajny dualizm Boga i świata.w przeciwieństwie do hellenistycznego monizmu . WPŁYW. Wprowadzając nowe zasady do filozofii Augustyn nie mógł jednakże i nie chciał całkowicie wyzwolić się od dawnych. pojmowanie dziejów jako zmagania się dobra ze złem. a świat jako twór nadprzyrodzony i dzieło łaski. niemniej cel ostateczny pojmował intelektualistycznie. ale z drugiej strony uważał ją za przywilej Kościoła. które zbawia. że świat musiał się wobec Niego wydać znikomy i że powstał . w spekulacjach swych zajmowali się wyłącznie bezczasowym absolutem. wśród łacińskich filozofów średniowiecza był nieporównanie więcej znany i słuchany niż wszyscy Ojcowie Wschodu. Taki koniec potrzebny był w przekonaniu Augustyna. Ze zmienionej postawy wypłynął zmieniony pogląd na świat. było to zadanie dla stuleci. i iluminizm.doktryna miłości i łaski. jak i miłosierdzie Boże. ale i te pojmowali bezczasowo. z jej obiektywizmem i intelektualizmem. która karze. Zwalczał manichejski dualizm dobra i zła. negatywna koncepcja zła. on zaś także ku poznaniu natury człowieka. Wobec tej pełni motywów. Augustyn zwalczał manichejski dualizm w pojmowaniu początku świata. przez to nastąpił odwrót od starożytnego uniwersalizmu. starożytnym nie znane. kładł nacisk w dziejach świata na treść powszechną i rozumną. wiary. Z tych ogólnych własności augustynizmu wypływały szczegółowe jego teorie: w metafizyce egzemplaryzm. w etyce .pochłonięty przez wieczność. Ci bowiem. że ciało nie jest złem. Grecy skłaniali się do finityzmu i naturalizmu. Miał ją za daną bezpośrednio. gdyż jest dziełem Bożym. Przez włączenie historii do rozważań filozoficznych dodał jeszcze jeden motyw do tych. by okazać zarówno sprawiedliwość Bożą. że znane są nam prawdy wieczne niezależnie od doświadczenia. będący chrześcijańską postacią Platońskiego dualizmu między światem idealnym a realnym. Bezpośrednich następców Augustyn miał niewielu: wkrótce po jego śmierci nastąpił zupełny upadek oświaty. wolności. Cała zaś koncepcja filozoficzna Augustyna oparta była na większym zaufaniu do woli. czynili to na podstawach stworzonych przez Augustyna. dopiero w XIII w. prowadziła do personalizmu. a inni w wieczne zatracenie: dzieje kończą się rozdziałem ostatecznym i nieodwołalnym. a z drugiej strony uważał ją za dar nadprzyrodzony. wejdą w wieczną szczęśliwość. Augustyn położył podwaliny pod nową chrześcijańską filozofię. a jednak w pożądliwości cielesnej widział źródło zła. które filozofię chrześcijan wyróżniały od filozofii Greków. starogreckich i starochrześcijańskich. Zerwał z klasyczną postawą Greków. mianowicie od Ojców greckich. ISTOTA AUGUSTYNIZMU. Pojmowanie zaś Boga jako nieskończonego sprawiło. racjonalizm i mistycyzm. o wszechmocnym Bogu i o wolnym człowieku. Ale gdy w parę wieków potem scholastycy podjęli na nowo budowę chrześcijańskiego poglądu na świat. kazała widzieć w Bogu przede wszystkim osobę. a przecież właśnie dualizm był ostatnim słowem jego historiozofii. przez obiektywną i intelektualną postawę bardziej zbliżony do filozofii starożytnej.

co później nazywano „scholastyką". co w Piśmie nie zgadzało się z poglądami neoplatońskimi.. Autor ten znany jest pod nazwą Pseudo-Dionizego lub Pseudo-Areopagity. cielesne. racjonalne. samodzielna myśl teologiczna urwała się. i oddzielenie się od Kościoła prowincyj Syrii i Egiptu.". Więcej od innych pisarzy chrześcijańskich kładł nacisk a) na transcendencję Boga. O teologii mistycznej. zależne od późnych neoplatończyków. Nemesios z Emezy. już wówczas arystotelizm odciągał od spekulacji. Jednakże wschodnia patrystyka znalazła jeszcze w VIII w. Wbrew panującej doktrynie neoplatońskiej niektóre umysły zaczęły zwracać się do realistycznej filozofii Arystotelesa i do jego trzeźwej sylogistyki. Poglądy jego doznały szczególnego rozpowszechnienia od VII stulecia dzięki propagandzie i komentarzom innego pisarza chrześcijańskiego. Miejsce spekulacji filozoficznej zajęła z jednej strony czysta mistyka (w duchu Pseudo-Areopagity). WSCHÓD. VI wiek był świadkiem przejściowego odnowienia arystotelizmu. Jansenizm był augustynizmem XVII w. zwłaszcza z r. Jeszcze za czasów Augustyna i w łonie samego Kościoła doszedł do głosu. OPOZYCJA przeciw augustynizmowi musiała wziąć w obronę czynniki pomniejszone przezeń lub pominięte: czynniki doczesne. Jamblicha i Proklosa. Valla). jednakże przeciwny prąd zachował swą żywotność. nastąpiło nawet dalsze wzmożenie czynników neoplatońskich. Od tego czasu Augustyn stał się decydującym czynnikiem średniowiecznej myśli. w VIII i IX w. W V w. Od V w. Pisma jego. Augustyn sformułował filozoficzną postawę chrześcijaństwa. 3. po Reformacji. U Pseudo-Dionizego wpływy neoplatońskiej filozofii absolutnej na naukę chrześcijańską doszły do szczytu. wzmogły się wpływy Augustyna jako reakcja przeciw arystotelizmowi i powstał tzw. -Trzy były najważniejsze nawroty augustynizmu: 1. Maksyma Wyznawcy (580-662).. Kościół stanął po stronie tomizmu.. 2. Głównym zaś przedstawicielem neoplatońsko-mistycznego prądu był anonimowy autor pism O imionach boskich. Z początkiem nowożytnego okresu. Inny z biskupów. 2. prąd oponujący przeciw jego skrajnemu supranaturalizmowi. systemy Kartezjusza i Malebranche'a. aby z powrotem odnaleźć równowagę życia. podawał bowiem swe pisma za dzieło Dionizego Areopagity. który zamykał szkoły. niewymownej pracy. Biskup Synesios podawał za alegorię to wszystko. po wyczerpaniu się Grecji. Augustyn zwyciężył na razie. wskazują. sposobów odnowienia chrześcijaństwa szukano znów w Augustynie. odpadnięcie nestorianizmu i monofizytyzmu. rekrutowali się właśnie najwybitniejsi myśliciele. W XIII w. oraz b) na hierarchiczny ustrój bytu. a dążący do uzgodnienia wiary chrześcijańskiej z nauką grecką. empiryczne. O hierarchii niebieskiej i O hierarchii kościelnej. Odtąd myśl Wschodu chrześcijańskiego. I na długie wieki Pseudo-Dionizy stał się największym autorytetem chrześcijańskiej filozofii mistycznej. jak powiada Eucken. Przyczyniła się do tego polityka Justyniana. bronił preegzystencji duszy i prawieczności świata. Wpłynęły jednak na to także rozłamy w łonie Kościoła. ale i stare szkoły kościelne w Aleksandrii i Antiochii. aż ujawnił ją renesansowy humanista. przez usta Pelagiusza. który jest poza bytem i rozumem i daje się ująć jedynie przez mistyczne upodobnienie z Nim. zwłaszcza w kompromisowej posiaci „semipelagianizmu". 3. W imię zaś czynników empirycznych wystąpił przeciw czystemu augustynizmowi w XIII w. 1. weszła w długotrwałe stadium konserwatyzmu i stagnacji. jaki w 7 wieków później miał wywołać przekład jego dzieł na łacinę. Wśród pisarzy chrześcijańskich Wschodu utrzymał się trwale kierunek helleński. KONIEC PATRYSTYKI I. iż żył nie wcześniej niż w końcu V stulecia. Trzeba było. bezpośredniego ucznia apostołów i pierwszego biskupa Aten (fikcja ta przetrwała całe średniowiecze. Tomasz z Akwinu. z których. w XVII w. podczas pierwszego rozkwitu średniowiecznej filozofii. Przekład Arystotelesa na język syryjski wywołał oddźwięk podobny do tego. czyli stanowisko uważające prawdę za ustaloną i dążące jedynie do pojęciowego jej sformułowania. z drugiej zaś to. Za Karolingów. „augustynizm XIII w. przyrodzone. w postawie i w wynikach zbliżały się do Augustyna. 431 i 451. nie tylko ateńską. przejętego neoplatonizmem. ale czynił to w sposób skrajny i wysuwając na czoło jedne składniki życia otamował inne. a wielkie chrześcijańskie systemy tego czasu. świetne zakończenie w dziele Jana z 150 . pierwotnie rozwijająca się tak żywo. a skłaniał do „scholastycznego" pojmowania zagadnień. zapoczątkowany przez Orygenesa i Grzegorza Nysseńczyka.wpływ Augustyna działał i później.

dogmatyki i mistyki w system pełny a prawowierny. nieporównanie gwałtowniejszy niż na Wschodzie. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII WIEKÓW I-V W filozofii tego okresu spotkały się różne tradycje i kultury. jak świat powstał z Boga i jak może doń powrócić? . Wiek V był już panowaniem barbarzyńców na Zachodzie. Jego Źródło wiedzy zespoliło dotychczasową pracę myślicieli chrześcijańskich na polu filozofii. która ją przechowała do czasów nowożytnych. Dzięki tym ich zbiorom pewne reszty umiejętności będące dorobkiem starożytnych zostały przechowane przez najgorsze stulecia upadku aż do chwili. oddziałał przekładami i komentarzami. Jaki jest stosunek Boga do człowieka i człowieka do Boga. W tych warunkach nie można było myśleć o rozwijaniu. a później Kasjodor. Izydor. Wszakże wkrótce po Augustynie nastąpił upadek kultury umysłowej na Zachodzie. bo były wyznaczone przez wspólną umysłom postawę religijną. Kasjodor. kiedy w średniowieczu zaczęło na nowo budzić się życie umysłowe.jak Tino Prosper. W początku V wieku Marcjan Capella ułożył szkolny podręcznik nauk wyzwolonych. Pismem zaś De consolatione philosophiae (pisał je jako więzień Teodoryka. który mógł pod względem wpływu mierzyć się z Augustynem. Jeszcze przed Augustynem Ambroży formułował zasady moralności chrześcijańskiej posiłkując się pojęciami stoickimi. Arystotelesa i neoplatończyków.byli w większości nie systematykami. i odtąd losy Wschodu i Zachodu rozeszły się jeszcze dalej. wykształconego i subtelnego: Boecjusza (480-525). Potrzebne były najprostsze książki szkolne. Zadanie. Ale i to było doniosłe: jego przekłady stały się na długie wieki jedynym źródłem znajomości filozofii Arystotelesowskiej. jedyny. Więcej niż samodzielnymi pomysłami. jakie stawiali sobie ówcześni uczeni. w jakie zaopatrzył swe przekłady.Damaszku. Komentarzami. ZAGADNIENIA DOTYCZĄCE BOGA. potem zaś kazał stracić powziąwszy podejrzenie o wrogą polityczną działalność) uczył filozoficznej postawy wobec życia. Niemniej zagadnienia filozoficzne były wszędzie w ogólnym zarysie te same. arcybiskup Sewilli. Fundamenty etyki kładł też Grzegorz Wielki. skompilował encyklopedię rzeczy boskich i ludzkich (Institutiones divinarum ac saecularium lectionum). który pierwotnie obdarzał Boecjusza dostojeństwami. senator rzymski (477-562). (395) dokonany został podział państwa rzymskiego na wschodnie i zachodnie. na Wschodzie ustabilizowała się w tej postaci. przestał być ośrodkiem umysłowym imperium. 1. II. moralne. ale tam nie rozwijała się już dalej. i traktatami teologicznymi (traktaty te rozstrzygają dawniejszy spór o to.aby te zagadnienia sformułować i rozwiązać. W tym samym czasie. przetłumaczywszy niektóre pisma Arystotelesa i neoplatończyka Porfiriusza. I. Później nauka Ojców greckich znalazła schron w Bizancjum. z programu tego wykonał jedynie część. 1. gdy na Zachodzie filozofia weszła w okres bujnego rozwoju. Rzym jeszcze w IV w. by z pism wielkiego Augustyna wykroić katechizm lub przystępną encyklopedię. że uczeni jego następcy . Jednakże i Zachód wydał w tych złych stuleciach jednego niepospolitego myśliciela. Bóg i człowiek: to były dwa główne przedmioty ówczesnej filozofii. czy Boecjusz był chrześcijaninem) dał wzór pracy scholastycznej. Wszyscy myśliciele ówcześni skłaniali się 151 . Drugą właściwością Zachodu było. 2. że główne zainteresowania były tu nie teoretyczne. polegało na tym. w V w. Historyczny punkt widzenia tego Ojca Kościoła uczynił. Była to puścizna starożytności. Koniec patrystyki miał też na Zachodzie inny zupełnie charakter niż na Wschodzie. Będą . Wschód i Zachód. Z końcem IV w. jaką otrzymała od Ojców. jak na Wschodzie. dwukrotnie był zdobywany przez najeźdźców i niszczony przez Wandalów. największego po Orygenesie i Grzegorzu systematyka Wschodu. wytwarzającej hart i spokój ducha i dającej pociechę w nieszczęściu. lecz historykami. w VII i Anglosas Będą w VIII wieku. A obok ich rozwiązania gradualistycznego i emanacyjnego chrześcijaństwo wytworzyło własne. połączyły się tradycje grecka i wschodnia. Był zależny przede wszystkim od Augustyna. 4. a po nim analogiczne zbiory informacji i ekscerptów zestawił Izydor. lecz co najwyżej o podtrzymywaniu życia umysłowego. Nosił się z wielkim zamiarem przełożenia na łacinę wszystkich pism Platona. którego podstawą były: dualizm na miejsce gradacji i stworzenie na miejsce emanacji. które były zbyt trudne dla jego epoki. ISTOTA BOGA. ZACHÓD. 3. Bizancjum zaś tę samą patrystyczną filozofię przekazało Rosji. którą Boecjusz przekazał średniowieczu. a nie subtelne traktaty filozoficzne. pogaństwo i chrześcijaństwo. lecz praktyczne.

a które są darem łaski. Bóg-człowiek. uznanie objawienia. W epoce tej wymyślone zostały wszelkie sposoby wyrażania transcendencji. za nimi pogląd ten wyznawał Orygenes i wielu teologów chrześcijańskich IV i V w. W systemach hellenistycznych wypowiadane było przekonanie o nadrozumności. NATURA CZŁOWIEKA. wskazując na negatywność zła. chrześcijańscy . ale w 553 r. to było przekonanie bez mała powszechne. psychologicznych. wywodzących wszystko z Boga. Grecy stali na stanowisku preegzystencji. 2. wytłumaczenie zła było zadaniem szczególnie doniosłym i trudnym. Zmagała się koncepcja dychotomiczna z trychotomiczną. Że dusza jest niematerialna i nieśmiertelna. że Bóg naturalnym sposobem nie jest poznawalny.nadprzyrodzona istota boska. STOSUNEK BOGA DO ŚWIATA. niewiele różniły się od innych. Uznawano je powszechnie. wiary jako warunków poznania stworzyło nowe zagadnienia epistemologiczne. że dusza jest obrazem Boga. in. że stworzony był z niczego. chrześcijański zaś pogląd głosił. NATURA DUSZY. dla chrześcijan zaś ogniwem był Chrystus-Logos. ale dla Greków były to abstrakcyjne hipostazy. dopatrywanie się w zdarzeniach dziejowych zmagania się sił Bożych z ziemskimi skierowało umysły ku rozważaniom nad filozofią historii. ale ostatecznie została odrzucona. Terminy filozoficzne. dla tamtych była to sprawa dedukcji. miały jednak w 152 . że Bóg daje się poznać. dla tych . Analiza stanów mistycznych odkryła nowe zagadnienia psychologii. że nie ma naturalnego związku duszy z ciałem. ale i kosmicznej: jest nie tylko pozarozumowy. 3. co niewypowiedzialne. ale i pozaświatowy. został on ostatecznie potępiony przez Kościół. i wśród chrześcijan utrzymywała się długo. Było to naturalne zamknięcie teocentrycznych systemów: wedle nich wszystko poczęło się z Boga i wszystko musi do Boga powrócić. wśród chrześcijan zaś ustaliło się przekonanie. OGNIWA POŚREDNIE MIĘDZY BOGIEM A ŚWIATEM. etycznych. termin „absolut") i superlatywne. terminologia filozoficzna musiała mieć charakter szczególny: wysilała się.do twierdzenia.rzecz objawienia. nie tylko między Grekami a chrześcijanami. działania. W tych doktrynach.. Wśród Greków zmagało się dualistyczne i monistyczne pojmowanie. 1. 3. Sporna była rola ciała: wśród Greków przeważała doktryna. epistemologicznych.Powszechne było przekonanie o transcendencji Boga nie tylko epistemologicznej.ta kwestia dzieliła filozofów. 4.nowe zagadnienia etyczne. u chrześcijan zaś z pojmowaniem Boga jako bytu łączyło się pojmowanie Go jako sędziego. doktryny materialistyczne pojawiały się nawet wśród chrześcijan. ale tylko na drodze objawienia. W szczegółach natomiast panowała rozbieżność poglądów. POCHODZENIE ZŁA. losem . monistyczna emanacja była ostateczną koncepcją hellenizmu. była ona dla epok następnych skarbnicą nazw oznaczających byt nadziemski i poznanie naprzyrodzone. Następnie: greckie systemy emanacyjne skłaniały się ku uznaniu boskości duszy. twierdzącą. Był to dla wszystkich myślicieli tej epoki właściwy cel czynności ludzkich. że ciało jest więzieniem duszy. dla tamtych ogniwem był byt przyrodzony. Czyniła to głównie przez terminy negatywne (do nich należy m. dla tych . Chrześcijanie bronili doskonałości świata. która za przedmiot dociekań filozoficznych miała niepoznawalny i niewypowiedzialny absolut. . a przeto niepoznawalności Boga. ale jest zasadniczo innej natury niż On. Ale czy dusza nieśmiertelna jest też odwieczna . 4. Takie podłoże metafizyczne dawało sposobność do szczegółowych rozważań filozoficznych. oświecenia boskiego. II. POWRÓT DUSZY DO BOGA. Filozofowie hellenistyczni wywodzili je na ogół z materii. SKŁADNIKI CZŁOWIEKA. by wypowiedzieć to. ale nigdzie nie przyjęły się. w chrześcijaństwie zaś zapanowała dualistyczna koncepcja stworzenia. poznania. twórczości. jakimi posługiwali się chrześcijanie. Wśród chrześcijan było sporne nawet to: które z własności człowieka należą do jego natury.połączenie z bóstwem. 2. wszelkie odmiany i odcienie pojęć oznaczających nadbytowość i nadrozumność. lecz też wśród samych Greków i samych chrześcijan. że poza ciałem i duszą człowiek posiada jeszcze składnik najwyższy: pneumę. celem . życie "oddane Bogu i oczekiwanie łaski . POJĘCIA I TERMINY W epoce. Ogólne pojęcie człowieka było wspólne całej epoce: istotą jego jest dusza. na jego celowość jako środka oczyszczającego i na znaczenie moralne okupionej przezeń wolności człowieka. Przez hellenistycznych filozofów był pojęty jako byt absolutny. Zagadnienie to było dyskutowane we wszystkich obozach. Grecy skłaniali się do przekonania. ZAGADNIENIA DOTYCZĄCE CZŁOWIEKA.upadek. że ma początek i będzie mieć koniec.przeważnie z wolności. że świat jest ukształtowany z materii odwiecznej: Ojcowie zaś Kościoła doszli do twierdzenia.

za Klemensa i Orygenesa. Ireneusz. W końcu stulecia działali późniejsi gnostycy (Bardezanes) i bardzo już liczni apologeci Wschodu. Wówczas już i Zachód chrześcijański znalazł swoisty wyraz w doktrynie Tertuliana. jaka w tym okresie dokonała się w filozofii. które na miejsce tamtej zniszczonej cywilizacji stworzyło nową. Wiek 153 . a ponadto jeszcze myśliciele grecko-żydowscy.) wzniesiony był w tym samym pokoleniu. CHRONOLOGIA Filozofowie najróżniejszych kierunków. Bazylides i Walentyn. zarówno greckie jak chrześcijańskie: uczył tam bowiem Klemens Aleksandryjski. Chrześcijaństwo zaś weszło w tym wieku w nową fazę: od edyktu mediolańskiego w 313 r. które pokonały Imperium Rzymskie i zniweczyły cywilizację starożytną. sceptycy. W 529 r. Do III w. W I w. doszło do rozprawy między dwiema potęgami filozoficznymi epoki: filozofią neoplatońską i chrześcijańską. in. Wobec nich wszystkie inne straciły swe znaczenie. a ponadto już i wcześni apologeci chrześcijańscy z Justynem na czele. chrześcijańscy. a drugi dopiero zaczynał. Od soboru nicejskiego skonsolidowało swą naukę i wydało w tym stuleciu swych wielkich myślicieli: na Wschodzie Ojców kapadockich z Grzegorzem Nysseńskim na czele. typowy dla zachodnich stosunków encyklopedysta-kompilator. w aleksandryjskiej Szkole Katechetów. a od 380 r. neopitagorejczycy. Przyszły nowe ludy. 375 nastąpi] początek wędrówek narodów. Ale już za życia Augustyna stosunki zmieniły się radykalnie. Wewnętrzny proces kończenia się. Seneka. cywilizacja starożytna grecko-rzymska miała wciąż jeszcze lata wspaniałości i przewagi. zostało uznane za religię państwową. W szczególności dwa fakty miały nieobliczalne skutki dla dziejów Europy: w r. pisma filozoficzne Seneki i romans Petroniusza powstały w tym samym czasie.). in. dekadencji starożytnej cywilizacji. z wielkim zaś systemem neoplatońskim . Wtedy to z pierwszym systemem chrześcijańskim wystąpił Orygenes. Przez czas jakiś twory cywilizacji starożytnej j chrześcijańskiej pozostawały obok siebie. w V w. A i stare szkoły greckie miały jeszcze swych przedstawicieli (m. Pierwszy wzmiankowany kościół chrześcijański (w Edessie. Ale w VI w. W IV w. Justynian zamknął po 9 wiekach jej istnienia Akademię ateńską. Wschód pozostał jeszcze ośrodkiem kultury. występowali głównie gnostycy. ilość obozów filozoficznych zwiększyła się jeszcze: koło połowy stulecia współcześnie ze stoikiem Markiem Aureliuszem i Numeniosem. a jednocześnie z nim Amoniusz Sakkas. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Przemiana. Neoplatonizm rozwijał się teraz zwłaszcza w szkole syryjskiej. Pawła (około 60 r. a na Zachodzie Ambrożego i pod koniec wieku Augustyna. a w 395 podział państwa rzymskiego na zachodnie i wschodnie. zbliżony do nich Marcjon. Najtypowszy przykład: Logos. była w znacznej mierze konsekwencją olbrzymich przemian natury etnicznej. nieco później na Wschodzie . Wśród Greków odtąd neoplatonizm nadawał ton filozofii. W 476 r. mistyka Pseudo-Dionizego i obóz odnowicieli arystotelizmu. Dokładniej mówiąc. Napływanie nowych ludów. już i na Wschodzie opadł poziom kultury. dokonała się pełna recepcja przez chrześcijan starożytnej kultury umysłowej. jak Filon. Tacjan. Podczas gdy na Zachodzie narody barbarzyńskie objęły władzę. Rzym stał się pastwą Wandalów. W pierwszej połowie I wieku n. wschodni.mistyk Maksym Wyznawca. żył naówczas Sekstus Empiryk). W III w. co Termy Karakalli (215). Teofil. 2. 170). Z żywego ruchu filozoficznego II stulecia wiek III od razu w pierwszej połowie zebrał dojrzałe owoce. i myśl wschodnia miała rzeczników (jak Persa Manesa. twórcę manicheizmu). przestało być prześladowane.treści prawie zawsze pewien odcień szczególny. zwyciężanie przez nie Rzymu i niszczenie jego cywilizacji. z 201 r. neopitagorejczykiem. w Aleksandrii przygotowywały się naówczas wielkie systemy. głosili jednocześnie swe teorie stoicy. politycznej i religijnej. dokonywały się w nim trzy procesy: 1. W V w.Plotyn. greccy. Dotąd terenem filozofii było kwitnące Imperium Rzymskie. jak Apoloniusz z Tiany.e. spotykali się na terenie Imperium Rzymskiego. 3. Cała kultura tego okresu szła dwoma torami. A potem przyszła zupełna stagnacja na Wschodzie i Zachodzie. m. założonej przez Jamblicha. Atenagoras. co pisma apologetów chrześcijańskich i gnostyków (ok. W tym czasie na Zachodzie działał Boecjusz i Kasjodor. satyry Lukiana . Rozwój chrześcijaństwa. Cesarstwo Zachodnie upadło.w tym samym czasie. co listy św. wydał Proklosa i ateńską szkołę neoplatonizmu. W dalszym swym przebiegu III wiek rozwijał już tylko myśli wypowiedziane w swym początku. W II w. w II w. z których jeden już kończył się.

co było właściwością jego epigonów. III wiek wydał jeszcze wielkich prawników rzymskich. że świat nie ma samoistnego znaczenia wobec Boga ani życie doczesne wobec wiecznego. Panował w niej ten sam duch. co na schyłku starożytności. scholastyka zaś zastała je już gotowe. formowało nowy pogląd na świat. Nie zawsze w wiekach średnich filozofia była „służebnicą teologii". na północnym zachodzie Europy zaczęła budzić się znów myśl filozoficzna. I gdy w początku okresu przedstawicielami najwyższej kultury umysłowej byli Plutarch czy Pliniusz. w nowym środowisku. w 496 chrzest Franków. stanowi co innego: jest to filozofia opracowująca dogmaty wiary.I wydał tę kulturę materialną. przez Wandalów.). nastąpiło złupienie Aten. ta stanowi chrześcijańską filozofię średniowiecza. Religia była teraz nie tylko potrzebą dusz. 160). nie mógłby się z niej wyłamać. usystematyzować . Gdy tamta przypada jeszcze na dobę starożytną. geograficzne i astronomiczne dzieła Ptolemeusza (ok. CZĘŚĆ DRUGA FILOZOFIA ŚREDNIOWIECZNA Po upadku kultury starożytnej upłynęło parę stuleci niepokoju politycznego i ciemności umysłowej. w 455 r. Natomiast prawdy te usiłuje wyjaśnić. nie były wyznaczone przez dogmaty i na ogół były autonomiczne. zanim około IX w. W 268 r.). że uczucia religijne były tak rozwinięte. Właśnie dlatego. 300 nastąpiła szybka chrystianizacja Brytanii. II wiek . ale jednocześnie rozwijało się wewnętrznie. w 589 chrzest Wizygotów i Longobardów. Początki jej przypadają na IX w. Tak pojęta scholastyka nie była wyłączną własnością średniowiecza. w 380 uznanie chrześcijaństwa za religię państwową Rzymu. I oto cała ta cywilizacja materialna i duchowa została zagrożona. Od 260 roku zaczęła się przyjmować w krajach alpejskich i naddunajskich. zadowolone. zasobne. ale znaczne jej działy. w VI wieku państwo Longobardów we Włoszech. taka jej koncepcja. Sparty i Koryntu przez Gotów. Papiniana i Ulpiana. ile w Kościele i w Bizancjum. epistemologicznych. Historię naturalną Pliniusza. Już w V wieku jest państwo Ostrogotów we Włoszech. to w końcu już Ambroży czy Augustyn. którą znamy z Pompei i Herkulanum (zasypane w 79 r. Laicy używają pojęcia scholastyki w sensie formalistycznych a pedantycznych dociekań . Ta nowa filozofia chrześcijańska miała podłoże tak samo religijne jak filozofia poprzedniego okresu. ale stała się też podstawą organizacji państwowej. Parę wieków trwające walki Rzymu z napływającymi nowymi ludami zakończyły się ich zwycięstwem. kto by chciał. ale charakter odmienny.. kosmologicznych. 100). gdzie stykała się z wiarą. co założenie poświęconego pracy umysłowej zakonu benedyktyńskiego. poezje Martialisa. wytłumaczyć. 98 . lecz zakłada je jako zapewnione przez objawienie . Ze starożytnej kultury zostało tyle. Wielu prawd naczelnych nie dochodzi. po r. a potem zniszczona przez najazd barbarzyńców. ale i nad dziełem Bożym. Istotę średniowiecznej filozofii. 1. Nauka była krępowana tam tylko.jest więc w założeniach heteronomiczna. to znaczy. analogiczne poczynania 154 .118) i Plutarcha (ok. Chrześcijaństwo nie tylko szerzyło się. 2. objawiały się nie tylko w teologii.dzieła historyczne Tacyta (ok. a w dziedzinie kultury umysłowej: Kwintyliana dzieło o wymowie (ok. jak zauważył wybitny historyk (Gilson). Symptomatyczna data: ostatnie Igrzyska Olimpijskie odbyły się w 395 roku. nazywanej „scholastyką". Institutiones iuris Gaiusa (ok. 105 r.jest więc w swych intencjach racjonalna. odpowiadała programowi papieży. ale nie wielkich scholastyków. nie tylko w dociekaniach nad Bogiem. rozciągają na cały okres to. obejmujące duży zakres zagadnień logicznych. Zamknięcie Akademii Platońskiej nastąpiło w tym samym roku 529.). Tymczasem religia chrześcijańska szerzyła się w całej Europie. i nawet ten. W przeciwieństwie do patrystyki bywa nazywana scholastyką. Ale patrystyka ustalała dogmaty. Heteronomiczność wraz z racjonalnością stanowią jej cechy podstawowe. nad światem przyrodzonym. a rozwój trwa do XIV w. 160). Wizygotów we Francji południowej i Hiszpanii. Wandalów w Afryce północnej. Przez te trzy wieki korzystając z tej cywilizacji wielkie rzesze żyły spokojne. Filozofia religijnej epoki nie była jednak wyłącznie teologiczna. w 410 złupienie Rzymu przez Wizygotów. Podstawowym przekonaniem jej było. satyry Lukiana i Juwenala (ok. Miała charakter na wskroś religijny. 75r. a upadkiem Rzymu i całej cywilizacji starożytnej.

od XIV wieku. Bóg. Ale „gotyk" znaczenie to już stracił. ale też nie przejęły jej w całości od poprzedzającej epoki: rozpoczęły od fragmentów filozofii i nauki starożytnej. intelektualizmu z woluntaryzmem.„gotyk".) 1. i ona posiadała ujemne znaczenie i obraźliwą intencję w swym brzmieniu. ani monistyczne (bo Bóg jest bytem innego rodzaju niż stworzenie). Ocenę taką nadał im wiek XVIII. włącznie. analogiczny odcień miała np. jakich w XII w. nazwa średniowiecznej sztuki . ale w przeciwieństwie do starożytnej jej okres szkolny nie wzbogacił filozofii nowymi myślami. prawdy wieczne. 2) Okres pełnych systemów średniowiecznych. ani materialistyczne (bo Bóg nie jest materialny). używane w pejoratywnym znaczeniu. 3) Okres krytyki średniowiecznej. Podobnie oceniono wówczas i inne działy kultury średniowiecznej. wśród erudytów bizantyńskich i wśród teologów protestanckich. DO XII W. przypadkowo ocalonych po upadku starożytnej 155 . z jaką były rozwiązywane. tak też i średniowieczna skończyła się rozbiciem na szkoły. nie pozwala mówić o „upadku" filozofii w średniowieczu. trwający do XII w. więc też świat przyrodzony nie mógł być w oczach średniowiecznych filozofów bytem jedynym. „średniowieczny" bywają często. ani mechanistyczne (bo Bóg jest wolny i dusza jest wolna). lecz ich przedmiotów. który jest bytem absolutnym). ale i rzeczowe. A i wśród prawowiernych prądów nie wszystkie były scholastycznego typu: nie byli scholastykami ani mistycy w rodzaju św. w XIII wieku. Nigdy filozofia. mało dokonały w zakresie podstaw nauki. i ich próby utworzenia chrześcijańskiej filozofii szły w rozbieżnych kierunkach. Podobnie jak filozofia starożytna. Że kultura średniowieczna miała swe słabe strony i słabe działy. rozwijając się długo i konsekwentnie w jednym kierunku. Natomiast nigdy typ ten nie osiągnął takiego rozpowszechnienia i nie stał się tak reprezentatywny. fideizmu z racjonalizmem. Wbrew potocznemu mniemaniu praca pozateologiczna scholastyków nie ograniczała się do subtelności logicznych. Nie znajdowały do niej dostępu doktryny relatywistyczne (bo istnieje Bóg. dusze rozumne są bytami innego porządku niż rzeczy przyrodzone. jak to czyniła Grecja. jakie prawdy są zgodne z Ewangelią. Podobnie do sztuki średniowiecznej. Doktryny jej były przekazywane z pokolenia w pokolenie i trudno nieraz odnaleźć pierwotnego ich twórcę. aprioryzmu z empiryzmem. a stopniowo traci je też „scholastyka". którego filozofowie wyznawali skrajnie odmienny pogląd na świat.i już tych poglądów nie było w średniowieczu. Wielowiekowe dzieje średniowiecznej filozofii rozpadają się na trzy okresy: 1) Okres rozwijania się i kształtowania tej filozofii. zgromadziła szkoła w Chartres. a dla niektórych nie był w ogóle bytem prawdziwym. ale w zasadniczych punktach miała postawę stałą i niezłomną. zwłaszcza wśród laików. ŹRÓDŁA i POWAGI STAROŻYTNE. mającej charakter cechowy. obejmowała zagadnienia nie tylko formalne. Choć dzieliła się na walczące ze sobą obozy i szkoły. jądro jego było natury metafizycznej. Wieki średnie swej kultury filozoficznej i naukowej nie budowały od początku. które dochodziły prawd teologicznych niezależnie od objawienia. filozofia średniowieczna była tradycyjna i bezosobista. Ale inaczej było w filozofii. Ojcowie Kościoła nie od razu znaleźli. 4. a jeszcze mniej w zakresie jej praktycznych zastosowań. a także „średniowiecze". wieki średnie nie nauczyły się eksperymentacji ani prawidłowej indukcji. Z czasem wszakże odrzucili panteizm na rzecz dualizmu. Autonomiczną nauką w całości istotnie nie była. 5. Bernarda lub Eckharta. Dla ich zagadnień brakło zainteresowania i nie wyrobiła się naukowa metoda. Wyrazy „scholastyka". jak w wiekach średnich. to nie ulega wątpliwości. ani sensualistyczne (bo Boga i duszy zmysłami poznać niepodobna). Ale szereg kwestii pozostał nie zdecydowany i w wiekach średnich toczył się spór idealizmu z realizmem. lecz co najwyżej jego obrazem lub symbolem. ani humaniści i filozofowie przyrody. „scholastyczny". nie doszła do tak zwartego i wykończonego systemu pojęć. dialektyki z mistyką. materializm na rzecz spirytualizmu . Jednakże nie był wówczas typem jedynym filozofii. Ale niezwyczajne przejęcie się jej zagadnieniami i niezwykła subtelność. emanatyzm na rzecz kreacjonizmu. klasyczny okres scholastyki.występowały już przedtem w starożytności i potem w czasach nowych. PIERWSZY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ (WCZESNE ŚREDNIOWIECZE. Istniały w średniowieczu prądy nieprawowierne. Nauki szczegółowe były wówczas długo w upadku. Słynny spór średniowieczny o pojęcia ogólne (uniwersalia) dotyczył faktycznie nie samych pojęć. 3.

Innych doktryn filozoficznych . zasady rozumowania. Dopiero w XII w. zawierające teorię wnioskowania i dowodzenia. ponadto posiadano wykład logiki w De dialectica Augustyna i w podręcznikach Marcjana Capelli i Kasjodora. Z filozoficznie ważnych pism posiadano w przekładzie główne dzieło Orygenesa. De rerum naturis Hrabana. ryby. jest to antropologia. Kult filozofii starożytnej. Kasjodor lub Chalcidius. poznano dopiero w XII w. Oto co ze starożytnej filozofii znano i co jedynie mogło znaleźć się w najzasobniejszej nawet bibliotece średniowiecznej: Z Arystotelesa. Neoplatonizm znano głównie z Pseudo-Dionizego i Maksyma Wyznawcy. Z niego czerpano zarówno to. ptaki i pszczoły. Anglik. teorię poznania. pośrednikami między starożytnością a średniowieczem byli też eklektyczni pisarze łacińscy ze schyłku starożytności. Obok starożytnych („filozofów") drugim źródłem byli pisarze chrześcijańscy patrystycznej doby („Ojcowie"). jak Marcjan Capella. Znajomość Ojców również była ograniczona. I tu przemiany dokonał wiek XII. które zwano Logica nova. przechowane w przekładach Boecjusza. pojawiły się przekłady Fedona i Menona.epikurejczyków. Informatorami. Znajomość logiki Arystotelesa w pierwszych stuleciach średniowiecza była uzupełniona tylko przez Isagogę Porfiriusza. zwłaszcza w teologii i kosmologii. Z pism jego znano długo tylko fragment Timaiosa. która zajmuje się naturą ciała i wszystkim. W innych działach filozofii. o Piśmie św. W swej późnej. autor De rerum natura. Jego prace przyrodnicze. zwłaszcza Ojców greckich. 570636).. a przed XIII znajomość ich nie rozeszła się w Europie łacińskiej. Arystoteles był we wczesnym średniowieczu autorytetem jedynie w rzeczach logiki. żyjący w odstępach stuletnich i piszący w początkach VII. i Hraban Maur (776-856). autorytetem był Platon.735). scholastycy odzyskali najważniejsze pisma starożytnych filozofów. Dwa wcześniej znane traktaty odróżniano potem jako Logica vetus od pozostałych. ale to nie była czysta nauka Platona. ogół średniowiecznych uczonych mógł posługiwać się tylko łacińskimi przekładami. etykę i filozofię historii. brano zeń całą filozofię: teorię Boga i świata. Łacińska patrystyka lepiej była znana. Będą Venerabilis (672 . chrześcijańskiego pisarza z IV w. Encyklopedie zostawili trzej najsławniejsi pisarze Zachodu. przede wszystkim Analityki. Platońskiej i neoplatońskiej. a na podstawie wiadomości pośrednich nie umiano się nimi przejąć. 3. PIERWOTNA POSTAĆ FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ. jak to. definicje. sceptyków . zoologia. szedł tedy w parze ze znikomą jej znajomością. stoików. Jest to teologia. w przekładzie dokonanym przez Jakuba z Wenecji w r. cechujący średniowiecze. co było jego oryginalną myślą. definitywnej formie grecka patrystyka stała się dostępna Zachodowi dopiero w XII w. Pozostałe części Organonu.) Kategorie. przez Boecjusza komentarze do Arystotelesa i Por-firiusza oraz przez własne traktaty logiczne Boecjusza. biskup moguncki. gdyż znajomość języka greckiego była rzadkością. który niezupełnie słusznie uchodzi za ojca duchowego scholastyki. co było platonizmem.bezpośrednio nie znano.. który udostępnił pisma Lukrecjusza. Był sam dla średniowiecza powagą. Tekstów greckich znano bardzo mało. nie wyszło w treści i charakterze poza encyklopedyczne prace Izydora i Bedy. Ale ważniejszym od nich wszystkich źródłem był Boecjusz. po wiekach wrzenia i wędrówek narodów. przed XFI wiekiem znano jedynie pisma logiczne. co dotyczy życia i śmierci. jest 156 . I tu znajomość źródeł powiększyła się dopiero Zainteresowanie grecką filozofią we wczesnej scholastyce ograniczało się do tych trzech doktryn: perypatetyckiej. zresztą pomogłyby niewiele. VIII i IX wieku: Izydor z Sewilli (ok. Sekstusa Empiryka i innych. Wszelako bezpośrednia znajomość jego poglądów była niesłychanie uboga. w przekładzie Cycerona i Chalcidiusa. a i z tych jedynie najmniej ważne: De interpretatione (Hermeneutyka) i (od X w. który dla całego wczesnego średniowiecza był najobfitszym źródłem i nieporównanie największą powagą. 1128. gdy przełożona została część dzieła Jana z Damaszku. Znano Cycerona i Senekę. psychologię. choć pisane w pomyślniejszych już nieco dla nauki czasach. ale traktowano ich raczej jako informatorów o starożytnych poglądach niż jako autorytety. Hiszpan. autor Origenesseu Etymologiae. Przede wszystkim dobrze znane były dzieła Augustyna. 2. zwłaszcza w rzeczach formalnych: brano odeń zagadnienia. Zamierzenia naukowe były encyklopedyczne. która omawia węże i robaki. Więcej wiedziano o Platonie z pism Augustyna. których pisma Jan Szkot Eriugena przełożył w IX w. która traktuje o Trójcy św. świętach i sakramentach. synodach.kultury. Zadanie średniowiecza wobec nauki ograniczało się w pierwszych jego stuleciach do ratowania i zbierania fragmentów dawnej nauki. I dopiero w XII i w XIII w... metafizyczne i inne zaczęto poznawać dopiero w XII w. ŹRÓDŁA i POWAGI CHRZEŚCIJAŃSKIE.

Fulda. Schroniskiem kultury umysłowej w pierwszych latach średniowiecza były Wyspy Brytyjskie. wielki reprezentant mistyki . który był w ogóle okresem wielkiego rozkwitu tego kraju. określa prawdziwą filozofię w myśl Ojców kapadockich. dalej na wschód były w St. . a potem XII wiek są we wczesnym średniowieczu doniosłymi dla filozofii okresami. miarach i liczbach. a przynajmniej zastój w dziele Karola Wielkiego. psychologiczny (De animae ratione). Była nim zwłaszcza w XII w. o rzemiosłach i o pokarmach. I w wieku XII szybko postępowała naprzód. o nowej Akademii. Po stuleciach stagnacji przyszła w połowie XII w. po niej następuje geografia. etyczny (De virtutibus et vitiis). autor traktatu o stosunku poznania i wiary. Gottschalk. Wąskim. nie kwitnięcia: pełnej koncepcji filozoficznej nie stworzył. za Karolingów. 5. Niespokojne czasy w drugiej połowie IX i w X w. doprowadził ją do szczytu. a zarazem dzieło chrześcijanina. ale przygotował rozkwit i umożliwił to. humanistycznych. Piotr Lombard. Orleans. był Anglikiem. filozofia. Księżycu i gwiazdach.. który cytuje Owidiusza. że jest „poznaniem rzeczy ludzkich i boskich".IX wieku. Lukrecjusza. Hraban. gromadził uczonych na swym dworze. Fredegisus. Wówczas. Później. B) Dopiero pod koniec XI w. wiek zbierania materiałów. organizator nauk za Karola Wielkiego. Reims. ale stałym korytem płynęło życie umysłowe we Włoszech. brano dosłownie starożytne (stoickiego pochodzenia) określenie filozofii. chmurach. Odżyła mniej więcej razem z kulturą artystyczną: scholastyka wytworzyła się razem z gotykiem. Gilbert de la Porree. Senekę i starszego Pliniusza. Najbardziej ożywione stosunki naukowe łączyły Francję z Anglią. zwłaszcza południowych. Okres ten wydał jednego filozofa dużej miary: Jana Szkota Eriugenę. historia filozofii. św.. Najpierw przełom VIII . Duszą ówczesnego ruchu umysłowego był Alkuin. ROZKWITY FILOZOFII WE WCZESNYM ŚREDNIOWIECZU. Wergilego i innych poetów łacińskich. gdy Karol Wielki. spowodowały upadek. za Grzegorza VII. Anzelm. teologicznych. filozoficznych. wiek różnorodnych zainteresowań. Główne szkoły. niebie i świetle. który upamiętnił się skrajnie realistycznym poglądem w logice. Paschasius Radbert. uczyli się i nauczali w szkołach francuskich. burzy. A) W pierwszych stuleciach średniowiecza nauka się nie rozwijała: umiano wówczas tylko biernie konserwować odziedziczone fragmenty dawnej nauki. ŚRODOWISKA FILOZOFICZNE. wyrabiania metody i terminologii. Jednakże był okresem pączkowania. o gospodarstwie rolnym. nauka . kwitła szkoła w Bęc w 157 . logiczny (De dialectica). jeden z twórców scholastyki Włochem. Corbie. Wiktora. perypatetykach. Jan Szkot. Abelard. powietrzu. pełen zrozumienia dla znaczenia wiedzy.nie były wówczas rozgraniczone. dzielny humanista.Jest to dzieło kompilatora starożytności. wznowiło się życie umysłowe i odżyła kultura teologiczno-filozoficzna. od Karola Wielkiego. Słońcu. wiatrach. stulecia te stanowią lukę między okresem rozwoju nauki starożytnej a okresem rozwoju średniowiecznej. na schyłku VIII wieku rozpoczął się rozwój filozofii średniowiecznej.Irlandczykiem. traktująca o atomach i żywiołach. Cycerona. co się w nich znajduje. odszukiwania starożytnych wzorów.Niemcem. spełniający funkcje jakby ministra oświaty za Karola Wielkiego. Pierwszy rozkwit kultury umysłowej średniowiecza nastąpił dopiero na przełomie VIII i IX wieku. epikurejczykach i cyrenaikach. kraje i miasta wraz z tym. ale wszyscy zamieszkiwali Francję. Cały słynny spór o uniwersalia we wczesnym średniowieczu toczył się między Francuzami. W XI w. stoikach i cynikach. rozszerzył studia i na ziemie niemieckie. jak Servatus Lupus. praeceptor Germaniae. jak ów Hraban Maur. Hugon od św. teologia. o sztuce wojskowej i wodnej. były we Francji: w Tours. która opisuje ziemię znaną naówczas. wiek wytwarzania i ścierania się nowych koncepcji. generacja wybitnych uczonych: mniej więcej jednocześnie żyli Bernard z Clairvaux. Od niego wywodzili się inni uczeni owego czasu.to fizyka w starożytnym znaczeniu słowa. pozostał po nim traktat teologiczny (Defide). Hugon od św. o muzyce i medycynie. Rozwój ten nie był jednak ciągły. który poszukuje sensu mistycznego w twierdzeniach autorów duchownych i świeckich i miesza idee starożytne z ideami chrześcijańskimi. Wiktora. Wiek XII był to wiek bujny. Gallen. o wagach. pierwszy samodzielny filozof średniowiecza . że w XIII wieku system średniowiecznej filozofii powstał od razu gotowy i skończony. Chartres. śniegu. popierał naukę. w końcu przychodzą traktaty o geologii i mineralogii. Z całej Europy zjeżdżano tu na studia: Alkuin. która wspomina o platończykach. zakładał szkoły. pochodzące z czasów Karolingów. który wzniecił spór teologiczny o predestynację. piorunie i błyskawicy. lodzie i rosie. To uchodziło wówczas za filozofię. który w XIII w. ośrodkiem kultury stała się Francja. Reichenau.

tu były biblioteki. Były to bądź szkoły klasztorne (z nich do X w. potem specjalni „nauczyciele" (magistri). STANOWISKO FILOZOFII. Obie znalazły wybitnych przedstawicieli od początku XII w. 7. kosmologiczne. Był to bądź kierunek humanistyczny. które kwitło szczególniej w XI i początkach XII w. Samo natomiast w formach było indywidualne. znaczenie klasztorów było mniejsze). Szkoły były nie tylko czynnikami nauczania. tylko jeszcze nie ułożona w system. najważniejsze były benedyktyńskie. 2) Scholastyków. a także formy literackie średniowiecza zostały wytworzone nie od razu. retoryki i dialektyki. w XI i XII w. logiczne zaś w trivium jako dialektyka. W XII w.. szczególniej w Chartres i Laon. dostępne również dla świeckich. przeciwnie. Studia świeckie były pojmowane jako propedeutyka do teologii. psychologiczne. Koncepcję odrębną filozofii wytworzył dopiero następny okres średniowiecza. 4) Twórców syntezy między scholastyką a mistyką. większość zagadnień została odzyskana. bądź też szkoły biskupie. realnych (artes quadriviales lub reales) składała się z arytmetyki. bądź też specjalne studium dialektyki. w trivium zaś dialektyka. najsławniejsza z nich była na dworze francuskim. drugi był dziełem filozofii ortodoksalnej. Wszakże stary program szkół nie został zmieniony: zagadnienia metafizyczne. ale i nauki. Filozofia ortodoksalna rozwijała się znów w dwóch kierunkach: scholastycznym i mistycznym. Obok tych kierunków. jak i kierunek stojący na stanowisku dualizmu Boga i stworzenia. opracowane zostały dopiero na przełomie XI i XII w. psychologiczne i etyczne były traktowane w związku z teologią. scholastyka dążyła spekulatywnym. szczególniej Hugona od św. odpowiednik greckiej „techne"). drugi wytwarzał się powoli i skrystalizował się dopiero w drugim rozkwicie wczesnego średniowiecza. Więc najpierw istniał zarówno kierunek panteistyczny. nie znało schematów. Jana Szkota Eriugenę. tu jako nauczyciele zbierali się uczeni i tworzyły się środowiska naukowe. 8. Omówić tedy wypada kolejno: 1) Panteistów. Było okresem ustalania nie tylko form: ustaliło także program i metodę średniowiecznej nauki. które wiązały najściślej filozofię z teologią. przeciwstawionego objawieniu. 5) Dialektyków. sermonicales lub rationales) składała się z gramatyki. 158 . Boecjuszu i innych. traktujące ją względnie samodzielnie lub w łączności ze „sztukami". w XII w. W XII w. Na tym kończył się zasób nauk świeckich (które tylko w niewielu szkołach miały zakres bardziej rozległy) i . w szkołach uczono siedmiu tzw. zaczęła odzyskiwać swe właściwe tematy: logiczne. spotykane od VIII w. dokonał się proces skoncentrowania życia umysłowego w Paryżu. SZKOŁY były w rękach duchownych. Wiktora. których wykaz i program wieki średnie odziedziczyły po chrześcijańskich pisarzach z ostatniej epoki rzymskiej. Ta ostatnia była uosobieniem świeckiej filozofii i jeśli filozofię przeciwstawiano teologii. Pierwszy został rychło uznany za heterodoksalny. KIERUNKI FILOZOFICZNE WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA były bardzo różnorodne. to w sensie dialektyki i logicznego traktowania zagadnień. a mistyka kontemplacyjnym sposobem do poznania prawdy. do tej chwili nauka była przedscholastyczna. wytworzyło je i przekazało następnemu okresowi. 6. szczególniej Anzelma Kantuareńskiego. zwane scholastycznymi. Filozofia nie stanowiła odrębnego działu studiów. 3) Mistyków. Ten program i ta metoda. Sztuki wyzwolone dzieliły się na 2 grupy: grupa trzech (trivium) sztuk humanistycznych (artes triviales. szczególniej Abelarda. były kierowane przeważnie przez duchownych.. katedralne i kapitulne. Pierwszy miał w starożytnej filozofii gotowe wzory i przeto wybił się wcześnie. zespół sztuk wyzwolonych nazywano czasem „filozofią"). ogólnikowym poznaniem rzeczy ludzkich i boskich (choć jeszcze w XII w.Normandii. stopień zaś wyższy teologia. u niektórych myślicieli łączyły się i uzupełniały. niezgodny z nauką Kościoła. Te dwa kierunki nie wykluczały się wzajem. geometrii. Wśród nauk wyzwolonych przewagę miało trivium. Właśnie wczesne średniowiecze jest okresem wyrabiania tych form. szczególniej Bernarda z Clairvaux.następowała teologia. We Włoszech stały naukowo najwyżej: Salerno i benedyktyński klasztor w Monte Cassino. Formy nauczania. już w pierwszym rozkwicie w IX wieku znalazł głównego na wieki średnie przedstawiciela. odnawiający starożytną wiedzę. szczególniej najwybitniejszego ich przedstawiciela. a grupa czterech (quadrivium) sztuk matematyczno-przyrodniczych. Nauki świeckie nosiły nazwę „sztuk" (artes. A nawet szkoły „pałacowe". astronomii i muzyki. były inne. Od IX wieku przestała być li tylko encyklopedią nauk. w których pierwotnie wykładał sam biskup i najwybitniejsi członkowie kapituły. „sztuk wyzwolonych" (artes liberales lub saeculares). Tok nauczania był taki: stopień niższy stanowiły nauki świeckie.

miał gnostycką koncepcję Pisma. stawaniem samego Boga. Maksyma Wyznawcy.. Tworzenie świata jest nie aktem woli. o przeznaczenie (predestynację). zawarty w Bogu. lecz wydaje to. brał nie dosłownie. gdzie odtąd przebywał jako pierwszy uczony nadworny. to nie sama Jego natura. System Eriugeny był typu neoplatońskiego. a neoplatońską koncepcję wyczytał z aluzji u Ojców łacińskich. mianowicie greckich Ojców Kościoła: Grzegorza. ŻYWOT I PISMA. czerpał z Augustyna. że między objawieniem a rozumem panuje zgoda. że świat wywodzi się z Boga i że Bóg jest „istotą wszechrzeczy". Był wielką powagą naukową swych czasów. Jan Szkot Eriugena urodził się w początku IX wieku w Brytanii. zawierające objawienie. ale to czyniło całe wczesne średniowiecze. która rozwinęła się w scholastyce a dostosowywała rozumowanie do brzmienia Pisma. jak mówi jego przydomek (Eriugena . 3) Okres późny. że Bóg jest „niczym". natomiast nawiązanie do Ojców greckich stanowiło odrębność Eriugeny. co poznajemy z Boga. pojmujący świat jako konieczny wytwór rozwoju Bożego. stanowiły one jakby wyrzeczenie się wcześniejszego panteizmu. był dziełem Eriugeny. po zapoznaniu się z Ojcami greckimi. podstawowe dzieło metafizyczne. nie wychodzi poza Siebie. co myśl objąć jest zdolna. to znaczy niczym z tego. zgrupowanych szczególniej w szkole w Chartres. zwłaszcza Augustyna. ROZWÓJ. utorowaną przez neoplatonizm. Na parę lat przed połową stulecia został wezwany na dwór Karola Łysego. jak na owe czasy. PseudoDionizego. Ale jednocześnie jest . głos w religijnoetycznym sporze o przeznaczenie. należał do tego szeregu rozwojowego. z którego pochodzą glosy do Boecjusza. To środowisko nie było wszakże naówczas jedyne: filozofia rozwijała się jednocześnie i wśród Arabów. gdy pisał De praedestinatione: nie znał wówczas jeszcze greckich Ojców Kościoła. W epoce. dostosowującą sens jego do wyniku rozumowania i będącą zupełnym przeciwieństwem tej. już w IX w. podczas gdy w większości myśliciele średniowiecza byli teologami. lecz alegorycznie. twórczość. w tym okresie rozwinął swój filozoficzny system i napisał De divisione naturae. bo nadmiar bytu i dobroci. POGLĄDY. komentował Boecjusza. To. W epoce niemowlęctwa nauki ten subtelny filozof był zjawiskiem prawie niepojętym. Filozofia arabska stanowi zjawisko równoległe do łacińskiej i musi tu być także omówiona. która co najwyżej umiała encyklopedycznie zestawiać skromne wiadomości naukowe. oni byli jego poprzednikami bezpośrednimi. Eriugena pisał. czym Bóg nie jest. KONCEPCJA BOGA. Tłumaczył na łacinę pisma Pseudo Areopagity i Maksyma Wyznawcy. znał język grecki i nawet pisał poezje greckie. jest „wszystkim we wszystkim": jest to 159 .. 2) traktat O podziale natury (De divisione naturae). lecz procesem koniecznym. zapewne w Irlandii.6) Humanistów. 1) Okres wczesny. Pism samego Plotyna Eriugena nie znał.Boga jest tylko rozwijaniem się. powstał na samym początku. ani nawet że działa: tu Eriugena posunął konsekwencję swej negatywnej filozofii dalej niż którykolwiek z pisarzy chrześcijańskich. „żywą zagadką". Przyjmował. z którego cały wszechświat powstaje. lecz tylko Jego objawienia (teofanie). nikt nie wejdzie do nieba inaczej jak przez filozofię. musiał być urzeczywistniony. anachronizmem. Był czystej krwi filozofem. Znał również Ojców łacińskich. System Eriugeny był tedy typowo emanacyjny. choć był człowiekiem świeckim. był jedynym umysłem o aspiracjach systematycznych i zdolnościach spekulacyjnych. Koncepcja Boga taką metodą uzyskana odbiegała od dosłownej nauki Pisma i weszła na drogę abstrakcyjną. 2) Okres następny. Właściwa natura Boga jest w ogóle niepoznawalna. Był człowiekiem niezwykłej. co w Nim samym jest zawarte. Eriugena twierdził. jaki wydała filozofia średniowieczna. znał natomiast pisma chrześcijańskich neoplatończyków. Główne jego oryginalne pisma: 1) traktat O przeznaczeniu (De praedestinatione). Wszyscy ci filozofowie wyszli ze środowiska o kulturze łacińskiej. który został zapoczątkowany przez Plotyna. Tworząc świat. 1. ERIUGENA I PRĄD PANTEISTYCZNY System najbardziej zbliżający się do panteizmu. Przez nią zyskiwał wolność dla filozofii. Sam Bóg jest ponad wszelkimi kategoriami. władze kościelne odwoływały się doń w sprawach teologicznych. przede wszystkim w wielkim sporze IX w. Ale Pismo św. nie można orzec o Nim nawet tego.wszystkim: źródłem. teologia może co najwyżej negatywnie ustalić. z nich korzystał. POPRZEDNICY. jak dawni Ojcowie Wschodu.pochodzący z Erynu). uczoności. że jest substancją ani też że jest miłością. To jego słowa: nemo intrat in caelum nisiper philosophiam.

czyli świat materialny w gruncie rzeczy sprowadza się do niematerialnego. lecz. przeto nie może być przyczyną rzeczy przeciwnych. co nie istnieje.formuła panteizmu. w którym każda z czterech natur stanowiła nie tyle rodzaj bytu. od zmysłów zewnętrznych. KONCEPCJA POZNANIA Eriugeny odpowiadała jego koncepcji bytu. Ale poznanie zaczyna się od dołu: zaczyna się od władz niższych. 1) Natura tworząca. 3) Natura stworzona i nie tworząca: to świat rzeczywisty. zbawienia i potępienia. nie ograniczył się do zwykłego podziału na Boga i świat. którą niegdyś głosił Grzegorz Nysseński. dobra i zła. jednakże panteistyczne przeważają. lecz w obu znalazł jeszcze po dwie postacie. Ale sam Bóg jest niepoznawalny i tylko objawienie się Jego jest przedmiotem filozofii. przeciwnie. Ten stanął na stanowisku jednej predestynacji. na etapy. przekraczający wszelkie kategorie i niepoznawalny (Bóg Ojciec Pisma świętego). KONCEPCJA STWORZENIA. . Rzeczy istnieją tylko przez to. Szczegółowo wypowiedział się jednak w kwestii predestynacji. które są niematerialne. co byt: i ono rozwija się w szeregu szczebli. co jest. wiedza zaś może tylko dotyczyć tego. podobnie jak śmierć jest tylko brakiem życia). który poznaje już nie rzeczy. Była teocentryczna: nie ma innego przedmiotu poznania poza Bogiem. Wówczas Hinkmar zwrócił się o pomoc do świeckiego uczonego. bo przygotowany przez stoików. 3. a w najwyższej swej postaci sięga poprzez idee do niezmiennej i jedynej natury Boga. wybranym jest przeznaczone być dobrymi i mieć życie wieczne. jak Ratramnus ze słynnej szkoły w Corbie i humanistycznie wykształcony Servatus Lupus. identyczny zresztą z początkiem. realizm pojęciowy). ile mają jej idee. w którym świat wyłonił się z Boga i do Boga powróci. Materia daje rozłożyć się na składniki i wtedy okazuje się zespołem własności. Jako panteista był w wiekach średnich rozumiany. nie jest sam rzeczywisty. to okazuje się. lecz idealne prototypy ich w Bogu. 4) Natura nie stworzona i nie tworząca: to Bóg jako kres wszechświata. która zaprzecza czy to jednej. z czego wyszedł. jako negującej wolność i odpowiedzialność ludzką. 2. Osiągnął poczwórny podział natury. Filona i innych) sposób. przez które Bóg objawia się i daje poznać (utożsamiony z Synem Bożym. zrealizowaniem idei.poparli ją inni duchowni. a grzech nie jest (jest tylko brakiem dobra. 2) Natura tworząca. Poznanie ma tę samą ewolucyjną naturę. jednostka materialna nie jest samoistnym bytem. Logosem). Biskupi: Hraban Maur z Moguncji i Hinkmar z Reims oparli się tej nauce. Bóg jest jeden. czyli jednostki powstają z gatunków. Eriugena mniej zajmował się szczegółowymi kwestiami teologii i filozofii. Wynikało stąd przekonanie o realności pojęć (tzw. Eriugena rozdzielił. Rzeczy zaś jednostkowe tyle tylko mają realności. Wszczął go Gottschalk głosząc Augustyński pogląd o predestynacji podwójnej: cnota jest tak samo od Boga przeznaczona. a świat jest Jego objawieniem. Eriugeny. że partycypują w Bogu. a rzeczywiste są tylko ogólne idee. bo predestynacja jest wiedzą z góry przez Boga posiadaną. Istnieje łaska Boża. Świat zewnętrzny ma za sobą świadectwo zmysłów. nie może być wiedzy i nie może także być 160 . Cały ten proces emanacyjny. a stworzona: to zespół idei wyłonionych z Boga. Była to na wskroś immaterialistyczna koncepcja rzeczywistości. wedle przekazanej przez Greków hierarchii: najpierw zmysł wewnętrzny. lecz jest tylko symbolem rzeczywistości. bo nic nie istnieje poza Bogiem. jako panteista oddziałał. Przejęty konstruowaniem wielkiego systemu. Koncepcja świata u Eriugeny zgodna była z tradycją i konsekwencją emanatyzmu. jak grzech. gatunki są zatem wcześniejsze od jednostek. Wprawdzie nie wszystkie wypowiedzi Eriugeny brzmią w ten sposób. czyli na naturę tworzącą i naturę stworzoną. Pogląd na świat Eriugeny był typu symbolicznego: świat. że partycypują w ideach. a zebrany przez nie materiał przejmują władze wyższe. czy drugiej.być złymi i zasłużyć na śmierć wieczną. ale gdy osądzić go rozumem. lecz tylko są objawieniem realnego Boga. O tym. ta sama. idee zaś przez to.Dzieje świata to wyjście z Boga i powrót doń. Rzeczy powstają z prototypów. które wytwarzają szczegółowe zjawiska. w wygodny do zapamiętania (zresztą niezupełnie oryginalny. 4. lecz tylko przemijającym przejawem. a nie stworzona: to Bóg jako najwyższy.ze względu na to. a jakże moglibyśmy być zbawieni bez łaski i jaki sens miałby sąd bez wolności? Potępienie nie może być rzeczą predestynacji. ile etap jego emanacyjnego rozwoju. ale istnieje też i wolność ludzka niesłuszna jest nauka. boć zarówno zbawienie jak i sąd ostateczny są objawione. Rzeczy nie są same realne. będący dalszą emanacją Boga. istnieje naprawdę tylko Bóg. natomiast . pierwotny byt. zabrawszy na życzenie duchowieństwa głos w toczącym się wówczas sporze. następnie rozum. a potępionym . jaki znamy. bo świat powróci do tego. że jest nicością. NAUKA o PRZEZNACZENIU. rzeczywistymi siłami. nie są bynajmniej abstrakcjami umysłu. że dawała należne miejsce łasce Bożej .

objawieniem się Boga i że do każdego z nas stosuje się to. Wpływy amalrycjan szły także na wschód i dosięgły ziem nadreńskich. kraje stanęły do walki o teorię wolności i predestynacji. ale jeszcze radykalniej i jaskrawiej ujął jego stanowisko. uznał stanowisko Eriugeny. uchodzili na południe Francji w okolice Lugdunu. Amalryk z Bene pochodził z okolic Chartres i zależny był od tej szkoły. dotrwały czasów Eckharta i wielkiego rozwoju mistyczno-panteistycznych spekulacji w XIV wieku. prowincje. prześladowani. Amalryk pod naciskiem cofnął przed śmiercią swe nauki w 1204 r. które okazały się szczególnie podatnym terenem dla doktryn panteistycz-nych. wprawdzie sobór w Kiersy w 853 r. zasługi i winy. to nie może być dobra i zła moralnego. ale bardziej stanowcze potępienie spotkało De divisione naturae. ulegli ich wpływom doktrynalnym. jak ta. daje się wykazać ciągły łańcuch tradycji 161 . Ale idee. lecz każdego człowieka. choć cofnięte.. System Eriugeny musiał spotkać się z oporem Kościoła. mówi o Bogu. która utożsamiała okresy dziejów ludzkich z powstaniem osób boskich. Przeto predestynacja jest tylko jedna: dla wybranych. że wcielenie. że każdy jest. np. Moguncji. Zdecydowany panteista. Ale ważne było. Doktryny te szerzyły się zwłaszcza w sektach begardów i beginek. które stanowiły ośrodek herezji waldensów. niekompilacyjnego systemu. Co więcej. Jednakże zachodni. kościoły.w przeszło 3 stulecia od śmierci Eriugeny . kto nie wierzy. które potępione zostało przez Leona IX w 1050 r. że „wszystko jest jednem". Kompromis panteizmu Eriugeny z dogmatami chrześcijaństwa był powierzchowny. tyle tylko. że jest organem Chrystusa". które wedle tych idei żyły i nauczały. tak samo jak Chrystus. jest Bogiem. Panteistyczne nauki Eriugeny zostały na większą skalę odnowione w XII i w początku XIII wieku. że każdy człowiek jest tak samo synem Bożym jak Chrystus. że na progu wieków średnich odbyła się próba sił takiego systemu. przekonany o immanencji Boga w stworzeniu. pokrewne sekty.. Duchem św. Etyczną konsekwencją jego nauki było.Idee Amalryka stały się podłożem sekty „amalrycjan". gdyż swą gnostycką koncepcją Pisma św. nie przestały działać. ale sobór w Walencji (855) odrzucił artykuły tamtego soboru. Synody z 1210 i 1215 r. mianowicie panteizmu i panteistycznego mistycyzmu w wiekach średnich. a jeszcze przez Honoriusza III w 1225 r. (Odrębne miejsce wśród pism Eriugeny zajmowały jego późne glosy do Boecjusza i wpływ ich był inny: one dla następnych stuleci stały się właśnie wzorem metody scholastycznej).. w podstawach swych system Eriugeny został obcy duchowi chrześcijaństwa. ukrzyżowanie dotyczy nie wyłącznie Chrystusa. i zwłaszcza wpływ Augustyna sprawił. Pokrewna była sekta „wiecznej ewangelii". Poprzez sekty i prądy religijne. skazane na spalenie. natomiast było wzorem dla poczynań pozascholastycznych i heterodoksalnych: Eriugena był przeważnie uważany za „ojca antyscholastyki". herezję amalrycjan. że wpływ ten pozostał poza głównym korytem średniowiecznej scholastyki. Był bliski Eriugenie. WPŁYW. Eriugena nie stworzył odrębnego typu filozofii: jego system emanacyjny w istocie swej nie różni się od neoplatonizmu. zgodnie z jego nauką. głosił. dzieło Eriugeny było czytane. mniej mistyczny niż systemy Ojców greckich. co Pismo św. a synod w Langres (859) gwałtownie zaatakował Eriugenę. która. przejęli ich nauki. np. Ze względu na swą treść nie mógł być przyjęty przez prawowierne średniowiecze. Ale tworzyły się znów inne. idealistycznym pojmowaniem rzeczywistości był w niezgodzie z podstawami chrześcijaństwa. Tworzyły się sekty. natomiast scholastyka poszła innym torem. potępiły amalrycjan. chrześcijaństwo podzieliło się na obozy. monistycznym pojmowaniem stosunku Boga i świata. Jednakże żadne stanowisko nie zostało powszechnie przyjęte. miały ośrodki w Kolonii. że system Eriugeny jest bardziej zracjonalizowany. Waldensi. były w pełnym rozkwicie w XIII w. ZNACZENIE. Wpływ Eriugeny objął zarówno szczyt ówczesnej uczoności europejskiej. OPOZYCJA. wykładał pod koniec XII wieku w Paryżu dialektykę. zmartwychwstanie. Amalrycjanie. jakim była szkoła w Chartres. braci i sióstr „wolnego ducha". Najwcześniej potępienie spotkało jego naukę o przeznaczeniu. wyższym ponad grzech. szerzące się wśród ludu. sądu ostatecznego i odkupienia. Jest to najbardziej neoplatońska ze wszystkich filozofii chrześcijańskich.interdykt jego pism z 1225 roku. Pokrewne mu systemy chrześcijańskie bywały w patrystyce. a potem teologię. a wtedy oddziałały tak silnie. Późniejsze. łaciński duch.predestynacji.. zainicjowana we Włoszech przez Joachima de Fioris. I wywarło wpływ. Choć potępione. że człowiek jest organem Bożym. iż wywołały . że skoro Bóg w nas wytwarza wolę i uczucie. Strasburgu. zetknąwszy się z nimi. może więcej jeszcze niż filozofia Orygenesa czy Pseudo-Dionizego. odrzucała niektóre dogmaty. jak też ludowe ruchy religijne. bo cokolwiek jest. zwolennicy Gottschalka zarzucali mu powrót do herezyj Orygenesa i Pelagiusza. ale pokazał średniowieczu co do formy wzór jednolitego. „nie może być zbawiony. .

skąd zwany jest Anzelmem Kantuareńskim. lecz musiał sam wytwarzać stopniowo metodę i teorię. Był nim św. Anzelm. od 1093 aż do śmierci. uczynić. „ojciec scholastyki". dialektyką bowiem nie pozwalała mu uznać zmiany substancji bez zmiany akcydensów. Rozmnożył się w XI wieku typ „dialektyków" (zwanych także „filozofami" lub „sofistami"). Życie jego rozpada się na dwie. na północy osiadły. aby nawet to. czyli czysto rozumowego dochodzenia prawdy. że dialektyką musi całkowicie podporządkować się dogmatom. „Alter Augustinus" nazywano go w średniowieczu. wędrowny nauczyciel (zm. który stanowi scholastykę w ściślejszym znaczeniu. ale właśnie jest to zasada tylko ludzka. dokąd udał się. Wziął od niego bardzo wiele. Umysłem pokrewny Augustynowi. poprzednikiem zresztą tylko w dialektyce. Ruch ten. Anzelm był następcą Augustyna. gdyby chciał. mianowicie w Bęc. Ku temu dążył przede wszystkim Lanfranc (ok. Takie poczynania wywołały reakcję. Anzelm. Już Fulbert. Wystąpienie Anzelma było poprzedzone przez spór o wartość dialektyki. Był tym. był ruchem konserwatywnym.1072). Bóg bowiem ma władzę nieograniczoną i mógłby. do którego posunęli się niektórzy mistycy XII w. przede wszystkim zasadniczą koncepcję stosunku wiary do rozumu i zasadniczą koncepcję Boga. co już się stało. Ale był po Augustynie pierwszym myślicielem. dotyczą wyłącznie rzeczy ludzkich. Piotr Damiani nie zajmował jeszcze wobec dialektyki zupełnie skrajnego stanowiska. ŚW. nie wyłączając zasady sprzeczności. Dialektyka.1089). dialektyk przejęty wyższością rozumu i chcący wszystko racjonalnie wytłumaczyć. Oto np. a od 1070 arcybiskup kantuareński w Anglii. ANZELM I POCZĄTKI SCHOLASTYKI Prąd najpotężniejszy średniowiecznej filozofii. inni odmawiali jej wszelkiej wartości. W Niemczech szerzył go Otloh z Regensburga (1010-1070) i Manegold z Lautenbachu. nie miał bowiem. Ostatnie lata. podważała nieraz prawdy wiary. wprawdzie jest to niezgodne z zasadą sprzeczności. Włoch. nie było. Lanfranc był nauczycielem i bezpośrednim poprzednikiem Anzelma. po nawróceniu zaś kierownik szkoły klasztornej w Bęc w Normandii. natomiast dialektyką. POPRZEDNICY. Piotr Dam i ani we Włoszech (1007 . zwalczając wiedzę na rzecz wiary. który filozofię nazwał „służebnicą teologii". pociągnięty sławą Lanfranca. Zderzyły się wówczas krańcowe poglądy. 1010. Wielkiego filozofa wydał dopiero na przełomie XI i XII wieku. Już w okresie najżywszych sporów XI wieku próbowano znaleźć równowagę między Pismem św. w rozumieniu Eucharystii zerwał z prawowierną nauką. Popisy ich nie przynosiły nauce korzyści. a później opatem. Podczas gdy wcześniejsi pisarze średniowieczni powtarzali mechanicznie formuły Augustyna. ani u nikogo ze współczesnych Anzelm nie mógł znaleźć wzoru i musiał poń sięgać aż do Augustyna. mającym najwięcej zwolenników wśród dawniejszych zakonów. lata męskie od 1060 spędził we Francji. który potężnie pchnął naprzód myśl chrześcijańską w kierunku zapoczątkowanym przez niego. zajmował katedrę arcybiskupią w Canterbury. Niebawem reakcja stała się gwałtowna: hiperdialektyzm wywołał antydialektyzm. zupełnie odmienne części: w Bęc wiódł cichy żywot uczonego i nauczyciela. a nie boskich. a zarazem zdecydowanym przeciwnikiem destrukcyjnej dialektyki Berengara. ŻYCIE ANZELMA. Już po trzech latach został przeorem klasztoru. POPRZEDNICY BEZPOŚREDNI. zmuszonego toczyć z królem angielskim walkę o prawa Kościoła. umysł Augustyńskiemu kongenialny. 1088). że zasady dialektyki. przestrzegał przed przecenianiem dialektyki i w ogóle wiedzy świeckiej. bo dla metafizyki ani u niego. ale też nie stanowiły dla niej niebezpieczeństwa.: jednakże twierdził. Gdy jedni byli za wyłącznym posługiwaniem się dialektyką. którzy wędrując z miejsca na miejsce popisywali się swą sztuką. łatwo stawała się rozumowaniem dowolnym i sofistycznym. Był on zdania. odbierającego jej wszelkie prawa na rzecz wiary. Żadne z krańcowych stanowisk nie utrzymało się w scholastyce na stałe. Anzelm (1033-1109) urodził się w Aosta w Piemoncie.od Eriugeny aż po schyłek średniowiecza. nauczyciel Berengara. nie od razu znalazł dojrzały wyraz. benedyktynów i cystersów. 1103). pierwotnie wędrowny sofista. jak panteizm. stosowana do kwestii teologicznych i wówczas z natury rzeczy pozbawiona możności sprawdzenia wyników. najbardziej wszakże znanym przedstawicielem ruchu był św. Berengar z Tours (zm. wniknął w jego ducha i zdołał samodzielnie posługiwać się jego zasadami. a dialektyką. gdy zaczęli posługiwać się nią teologowie. w Canterbury zaś życie dygnitarza kościelnego. gotowych wzorów. Był podziwianym powszechnie dialektykiem. zasadniczo różnił się odeń charakterem: w przeciwieństwie do namiętnego 162 . ten.

natomiast schematycznej. Założeniem. m. podczas gdy tamci. Objaśnianie to Anzelm pojmował jeszcze ogólnikowo. Z jednej strony zrozumienie jest wyższym stopniem poznania niż ślepa wiara: „Wydaje mi się to niedbałością" . w którą wierzy i którą kocha serce moje. nie po to bowiem chcę rozumieć. Uważał. zależnych od neoplatonizmu. Rozum jest wolny i samodzielny. Toteż stosował przy poznawaniu natury Boga zasadę sprzeczności. Wiara ma być punktem wyjścia i dojścia w rozumowaniu. z tą różnicą. POGLĄDY. że świat jest stworzony z niczego. W szczególnie dobitny sposób Anzelm zastosował realistyczną doktrynę w teorii odkupienia: nie twierdził. Pisma te pochodzą z pierwszego okresu. lecz jest czymś istniejącym realnie i samoistnie. które go upoważniało do takiego ujmowania prawd wiary. „Prawda" jest nie tylko w umyśle. ale sam w sobie nieponadlogiczny. REALNOŚĆ POJĘĆ. był scholastykiem. ale z operacji jego ma być eliminowana. dla Anzelma zaś natura Boga całkowicie odpowiadała prawom logicznym. ze względu na nadlogiczność Boga. Żaden scholastyk nie stosował dialektyki w szerszym zakresie niż Anzelm: ten starał się dowieść nie tylko. któremu zaprzedała się grzechem pierworodnym. tak samo jak sądy są prawdziwe przez udział w nich prawdy samej. ale nie podaje. co jest prawdą. W tym sensie był pierwszym scholastykiem. pt. Jądro poglądu Anzelm ujął w swej dewizie: wiara poszukująca zrozumienia (fides ąuaerens intellectum). i jakie posiada własności. który stał się miarodajny dla filozofii średniowiecznej. prawda była dowiedziona koniecznymi racjami bez odwoływania się do powagi Pisma". by. a nie przez zrozumienie do wiary". pojęcie „sprawiedliwości": czyny są sprawiedliwe przez udział w nich sprawiedliwości samej. że ten pojmował realizm emanacyjnie. Założeniem tak pojętego grzechu i odkupienia było. słynny traktat o odkupieniu. która by mogła sprawdzać prawdy wiary. wynik rozumowania jest z góry wyznaczony przez wiarę i musi być z nią zgodny. o istnieniu i naturze Boga.. Założenie racjonalności bytu dało dialektyce Anzelma styl platoński. jak u Augustyna. ale nawet starał się uzasadnić „tajemnice" wiary. in. dlaczego nią jest. Chodziło mu o to. odkupienie.Forma pism Anzelma była osobista i swobodna.Afrykanina był naturą pełną spokoju i słodyczy. scholastycznej metody wykładu jeszcze nie miał. Nie był to czysty fideizm. abym wierzył. u Augustyna był niepoznawalny już tylko dla nas. Pismo św. Postępował tu jak Eriugena. Bóg był ponadlogiczny. była myśl o racjonalności Boga i świata. wykluczali możność stosowania doń zasad logicznych. Późniejsi scholastycy próbowali uzasadniać realizm pojęciowy. jak dawniejsi teologowie. Według niego „chrześcijanin powinien przez wiarę dojść do zrozumienia. Zadaniem rozumowania nie jest sprawdzać. Jest to faktycznie dewiza całej dojrzałej scholastyki. ani czysty racjonalizm. U PseudoDionizego i Eriugeny. pisał już tylko specjalne prace teologiczne i dewocyjne.w granicach dogmatu. w co wierzymy". Anzelm zaś stanowił jeden z najważniejszych etapów tego procesu. Anzelm bez dyskusji stosował go w dociekaniach filozoficznych. Pisma i dialektyki Anzelm sformułował pogląd. wedle których Bóg stworzył jednostki). i rozum. Rozum nie jest instancją. lecz prawdę objawioną objaśniać. ale pośrednia między nimi swoista postawa scholastyczna. że mają tę samą wspólną istotę. Od czasów Ojców Kościoła dokonywał się stały proces racjonalizacji poglądu na świat. Inne pojęcia rozumiał analogicznie. nie dochodzić prawdy. 1. by podać racje i uczynić dla umysłu koniecznym to. które odtąd spełniała świadomie. są tylko indywidualnymi odmianami tego samego 163 . Ale z drugiej strony wiara wyprzedza zrozumienie i jest dlań normą. WIARA i ROZUM. że Chrystus ofiarą swą wykupił ludzkość od szatana. RACJONALNOŚĆ BOGA i ŚWIATA. ale i ogólnym odpowiada rzeczywistość. lecz uzasadniać wiarę. Wedle niej dla poznania prawdy potrzebna jest i wiara. na wzór Plotyna (jednostki powstają z gatunków). 2. w szczególności racjonalizacji idei Boga. że pisma jego „do tego najbardziej się nadają. lecz wierzę. np..pisał „nie przykładać się. . gdy Anzelm był opatem. Monologium i Proslogion traktują o głównych zagadnieniach teologii. wcielenie. że Bóg istnieje. po utwierdzeniu w wierze. Anzelm zaś egzemplarycznie. Cur Deus homo. ale . lecz że dał nią zadośćuczynienie Bogu za obrazę tym grzechem popełnioną. nie może służyć jako argument. W myśl Anzelma już i przed nim działała teologia i filozofia chrześcijańska. Trójcę. Na stosunek wiary i rozumu. jeśli chodzi o treść metafizyczną i o metodę myślenia. że wszyscy ludzie są gatunkowo jednym i tym samym. że dusza jest nieśmiertelna i wolna. 3. na wzór Augustyna (gatunki są wzorami. ale on sformułował jej zadanie. podaje. jako biskup. co wiara podaje jako fakt. „Pragnę w jakikolwiek sposób zrozumieć prawdę Bożą. aby rozumieć". W drugim okresie. do zrozumienia tego. PISMA. Dialogus de grammatico i De veritate są drobniejszymi pracami treści logicznej. Podstawą jej był skrajny realizm pojęciowy: pojęciom nie tylko jednostkowym.

lecz wyłącznie na podstawie pojęcia Boga. bądź dogmatycznej teologii. DOWODY ISTNIENIA BOGA miały ze wszystkich pomysłów Anzelma największe znaczenie. jest więc od niej o tę własność doskonalsza. Były to najpierw zbiory „sentencji". jak się wyrażał. które są mniej lub więcej dobre. które jakąś własność posiadają względnie. WPŁYW. jest jednym Bogiem?" Klasyczne. znalazła formy zewnętrzne odpowiadające systematycznym dążeniom. a tylko rozwinięcie od Anzelma.. Wiktora. Spośród zbiorów. Więc dobra względne. gdzie dotąd uczono tylko bądź dialektyki. 2. Bóg nie był w niej identyczny ze światem. głównie w klasztorze św. mianowicie własność istnienia rzeczywistego. jak każdy szereg rzeczywisty. które w tym wieku powstały. a od 1159 był biskupem paryskim. co jest bezwzględnie wielkie. pojmie. zakładają istnienie czegoś.samodzielny wariant: Istoty stworzone są nierównej doskonałości. 1. lecz musi istnieć w rzeczywistości: wynika to z pojęcia Boga. co jest bezwzględnie dobre. jeden tylko Hugon od św. zastosowania dialektyka i skrajnie realistyczna teoria pojęć Anzelma znalazły w dowodach istnienia Boga.to Bóg. że wiele osób. Przeprowadzał dowód w ten sposób: Jeśli posiadamy pojęcie istoty najdoskonalszej. zawdzięcza im swą sławę filozofia. jednak zupełnie od niej różna. był taki: Jeśli istnieją rzeczy. Dzieło swe oparł 164 . nie może biec w nieskończoność. Idee Anzelma nie od razu znalazły oddźwięk. w stosunku do jakiejś innej rzeczy. zatem cała ludzkość zawiniła przez Adama i cała została odkupiona przez Chrystusa. to jakże. który wyłożył w Proslogionie.„człowieka w ogóle". ZNACZENIE ANZELMA. Jego współcześni i bezpośredni następcy byli tylko dialektykami: dla zagadnień metafizycznych nie mieli zrozumienia. Oddziałał najwięcej przez szkołę teologiczną w Laon. Anzelma z Laon (zm. W tym samym duchu Anzelm pisał z powodu dogmatu Trójcy św. „największej" (ens quo maius cogitari neąuit). Wiktora był godnym jego kontynuatorem. W szkołach. ale szereg ten. sprawcą i celem.również w Monologium .: „Kto nie pojmuje. ponad którą nie ma doskonalszej. który po studiach odbytych w Paryżu. 2) zaczął budować metafizykę średniowieczną. Anzelm sformułował 1) metodę filozofii średniowiecznej wedle zasady fides quaerens intellectum. Metafizyka ta była równie teocentryczna jak Eriugeny. której pozbawiona byłaby istota najdoskonalsza istniejąca tylko w naszej myśli. to posiada własność. pochodzący z lat 1150-1152. Zatem istota najdoskonalsza nie może istnieć tylko w myśli. z których każda jest Bogiem doskonałym. zaczęto teraz wedle jego wzoru traktować teologię dialektycznie. W XII w. musi więc być istota. Tamte w rzeczywistym świecie znajdowały podstawę do wniosku. a) Dowód. ucieleśnionym przez Anzelma. lecz Augustyna. W ten sposób artykuł wiary został wytłumaczony przy pomocy realizmu Platońskiego. gdyby istniała tylko w myśli. Piotr Lombard był Włochem. nie z ducha Plotyna. dające na podstawie sentencji systematyczny wykład nauki uznanej przez Kościół. którym posługiwał się w Monologium. czy również w rzeczywistości ? Jeśli istota najdoskonalsza istnieje w rzeczywistości. gdy scholastykę opanowały aspiracje do stworzenia metafizyki w wielkim stylu. Anzelm szukał na tej samej drodze dowodu istnienia Boga. rozważając ową najtajniejszą naturę. Przeto istota najdoskonalsza. 4. Licznych następców znalazł dopiero w XIII w. później zaś jednolite „sumy". że istnieje Bóg. kierowaną przez ucznia jego. Ta przyczyniła się wybitnie do wytworzenia literackiego typu dojrzałej scholastyki. tu zaś Anzelm podjął próbę dowiedzenia istnienia Boga bez odwoływania się do świata. Było rzeczą zwyczajną w teologii z pojęcia Boga wywodzić Jego własności: że jest jeden lub że jest wieczny. sam wykładał w paryskiej szkole katedralnej. od 1140 r. I wszelki byt względny zakłada byt bezwzględny. w jaki sposób wielość ludzi jest w gatunku jednym człowiekiem. A bezwzględne dobro to jest . wreszcie. wybranych z Pisma i doktorów Kościoła. czyli zakłada Boga. Podobnie każda względna wielkość wskazuje na coś. Osnowa tego dowodu pochodziła od Augustyna. to istnieje ona w naszej myśli. Wcześniej oddziałały metodologiczne poglądy Anzelma. nie byłaby najdoskonalsza. Formy te ukonstytuowały się ostatecznie w XII w. to musi istnieć i owa inna rzecz. 1117). lecz był jego przyczyną trojaką: wzorem. który z logicznego pojęcia wnosi o istnieniu jego przedmiotu. byłaby więc czymś sprzecznym. tworzą szereg o doskonałości wzrastającej. Dowód ten. z największym uznaniem spotkał się zbiór Piotra Lombarda Quattitor libri sententiarum. znany jest pod nazwą dowodu ontologicznego. ta istota najdoskonalsza . Ale: czy istnieje tylko w naszej myśli. Opierał się na pojęciu Boga jako istoty najdoskonalszej lub. b) Poza tym Anzelm był autorem zupełnie samodzielnego dowodu. czyli na Boga. metafizyka ta była dualistyczna.Bóg. Anzelm dodał doń jeszcze .

na początku XII wieku. Skrajny realizm zwalczano ze stanowiska nominalizmu. Izydor. Ale nie zdołał rozwiać wątpliwości. mistycyzm widział ją w kontemplacji i uczuciu. uformowały się obie odmiany mistycyzmu. należy przedtem już ustalić. szczególniej. Był wielkim kaznodzieją swego stulecia. Bonawentura. 3. Tomasz z Akwinu. rozumując zaś jak Anzelm. miał zastąpić scholastykę. w pracy Liber pro insipiente.głównie na św. obok scholastyki. POGLĄDY. a Leibniz przez ens necessarium). można dowieść istnienia każdej fikcji. Dzieło Lombarda. De diligendo Deo (ok. który znalazł wyraz w drugiej wyprawie krzyżowej. ze stanowiska realizmu umiarkowanego. rycerskiego rodu. na pisarzach takich. a wtedy traktowało ją w duchu panujących teorii Augustiańskich. BERNARD I POCZĄTKI MISTYKI ŚREDNIOWIECZNEJ Mistycyzm stanowił w filozofii średniowiecza drugi.. Wywołał ją realizm Anzelma i. w młodych latach. jakich było wiele w XII w. ekskluzywnej. Pisma o znaczeniu filozoficznym: De gradibus humilitatis et superbiae (ok. miał zwolenników wśród filozofów katolickich.. ani największa. Będą. jak Albert Wielki. krytykiem był Gaunilon. a przeto upadają i dalsze konsekwencje. Nawet w XIX w. który. Pawła. 1121). De gratia et libera arbitrio (ok. później opatem klasztoru w Clairvaux. jak Kasjodor. pomimo krytyki Kanta i potępienia przez Kościół. a korzystał też z myślicieli XII w. między którymi są komentarze mistrzów scholastyki. od końca bowiem XII w. Św. zwłaszcza św. Duns Szkot i wielu innych. i zaczynając od Abelarda. Augustyn był tak samo głównym źródłem średniowiecznej mistyki. Wyrazicielem mistycyzmu ekskluzywnego był św. Malebranche i. że aby wyprowadzić własności rzeczy z jej istoty. usiłujących bezpośrednio obcować z Bogiem. został przyjęty prawie powszechnie. w drugiej tylko ją uzupełnić. ani najlepsza. wielki prąd ortodoksalny. przechowało się przeszło 240 takich komentarzy średniowiecznych. teologowie ówcześni nie tylko nie przyjęli go. na Janie z Damaszku. który wychował parę pokoleń na tym podręczniku. Piotr z Poitiers. 2. był nieugiętym tępicielem herezyj. Miał z nią wspólne zadanie: poznanie prawd nadprzyrodzonych. że na czele paryskiego fakultetu teologicznego przez 38 lat stał wierny uczeń Lombarda. 1. Ten „geniusz religijny XII wieku" był duszą owego potężnego ruchu religijnego. Zarzucił Anzelmowi. i Kant w XVIII w. Dowód ontologiczny doczekał się odprawy jeszcze za życia Anzelma. wziętość dowodu zmniejszyła się. od końca XII w. Narazić nie oddziałał. że rzecz ta istnieje. Natomiast w XIII w. Jana i św. wytworzonego przez cystersów. OPOZYCJA. jak Pseudo-Dionizy i Eriugena. jak był źródłem scholastyki. POPRZEDNICY. zaletę jej stanowiła prostota i przejrzystość. filozofią zajmowało się tylko przygodnie. Oddał się całkowicie sprawom religii i Kościoła. Bonawentura. Gaunilonowi Anzelm odpowiedział w swym Liber apologeticus. Już we wczesnym średniowieczu. od wczesnego wieku był cystersem. Natomiast Bernard nie korzystał z mistyków panteistycznych. ale gdy scholastyka widziała drogę do nich w rozumowaniu. Szczególne były koleje dowodu ontologicznego. jak Hugon i Abelard. Bronił go Aleksander z Hales. 1127). ale przeważnie nawet nie wspominali o nim. Wśród licznych w średniowieczu mistyków. Dzieło jego było na wskroś teologiczne. a przeciwnikiem był wówczas bez mała tylko Tomasz z Akwinu i część jego uczniów. doctor mellifluus. wyciągnięte przez Anzelma. Duns Szkot. Augustynie i innych Ojcach Kościoła. Była to przeciętna suma. poparty przez autorytet Arystotelesa. znalazł przewagę wśród filozofów..1153) pochodził z burgundzkiego. do wyjątkowego jej powodzenia przyczyniło się. odegrało znaczną rolę w dziejach filozofii. zakonnik z Marmoutier. ŚW. 1126). Na tle stosunku do scholastyki wytworzyły się dwie odmiany mistycyzmu średniowiecznego: w jednej. i analogiczne zarzuty wysunęli później klasyczni krytycy dowodu ontologicznego: Tomasz z Akwinu w XIII w. MISTYKA A MISTYCYZM. W XIV w. stało się zwyczajem wypowiadać poglądy filozoficzne i teologiczne w postaci komentarzy do Sentencyj Lombarda. jego dowód ontologiczny. Leibniz (różnica była słowna: ens quo maius cogitari nequit Kartezjusz zastąpił przez ens perfectissimum. natchnionych przez Plotyna. Głównym źródłem były dlań pisma czysto religijne. ŻYCIE I PISMA. Następnie zarzucał. nieliczni tylko zajmowali się teorią mistyki i uzasadniali możliwość 165 . Bernard. Bernard (1091 . De consideratione (1149-1152). choć mało filozoficzne. 1. Boecjusz. że z posiadania przez umysł pojęcia istoty doskonałej nie wynika jej istnienie w rzeczywistości. Ale jeszcze w czasach nowych rozwijali go wybitni filozofowie: Kartezjusz. nie filozoficzne.

Dusza potęguje wówczas swe zdolności i upodabnia się do Boga. dla mistyki chrześcijańskiej jest połączeniem z Bogiem drogą uczucia i woli przez akty pokory i miłości. że chciała być: 1) czysto racjonalna. Mistyczny charakter tej teorii poznania zbliżał ją do teorii panteistycznej Plotyna czy Eriugeny. ale jakby i z samej siebie. a nawet jedynym środkiem poznania prawdy. wówczas dusza wyrywa się nie tylko z ciała. 3. Bo. W akcie kontemplacji umysł styka się ze swym przedmiotem i ta bezpośredniość czyni ją bliższą doświadczeniu niż dialektyce. pozostaje odrębną substancją. Jak pierwszy stopień osiągamy przez pokorę. Bernard odróżniał cztery stopnie miłości. wedle Bernarda. Chrześcijańskiemu mistycyzmowi obcy był panteizm. która była jakby chrześcijańskim odpowiednikiem Platońskiej erotyki. W teorii.swych usiłowań. a zwłaszcza za to. One więc poznającemu potrzebniejsze są od rozumowania. Był przeciwnikiem nauki za to. specjalna łaska Boża. ale się z Nim nie utożsamia . 4. Bernard należał do tych mistyków. którą obrali uczeni świeccy i teologowie-dialektycy. drugi przez współczucie. 3) Dla panteistów poznanie mistyczne jest aktem umysłowym. Naturę poznania i naturę bytu mistycy wyobrażali sobie na podstawie doświadczenia wewnętrznego. które. że wiedzy wyższej nie można osiągnąć bez pomocy nadprzyrodzonej. Po nim dopiero osiągamy stopień drugi: przez poznanie własnej nędzy zyskujemy współczujące zrozumienie nędzy bliźnich. MISTYKA A SCHOLASTYKA. czyli teorię. Jest to długa droga. człowiek może utożsamiać się z Bogiem. Cenił natomiast tych. Z drugiej znów strony ta teoria poznania przeciwstawiała się scholastyce. by zwalczyć filozofów-dialektyków. wlana w wielką ilość wina. musi im pomóc łaska. dusza jest wówczas jak kropla wody. reprezentowany przez Bernarda. SZCZEBLE POZNANIA MISTYCZNEGO. 2) Dla panteizmu poznanie mistyczne jest faktem przyrodzonym. Wedle porównania Bernarda. sed ex revelatione divina transcendit). mianowicie. każdy musi tu po swojemu szukać drogi do Boga. posiada znamiona odrębne: 1) Dusza w ekstazie upodabnia się wprawdzie do Boga. jakimi posługuje się scholastyka. zatopione światłem słonecznym. czy teologicznej. trzeba życiem zasłużyć na pomoc Bożą. Wszakże mistycyzm. jest jak powietrze. wspólna im jest opozycja przeciw racjonalizmowi. że chciała być 3) sama sobie celem. przekracza granice umysłu ludzkiego (intellectus humani metas non propria industria. 2. Bernard był przeciwnikiem nauki czy to świeckiej. Ze względu na tę teorię poznania należy on nie tylko do dziejów mistyki. 1) Metodą scholastyki było rozumowanie. zapomina o sobie. natomiast dla nauki chrześcijańskiej Bóg jest innej natury niż człowiek i dlatego bezpośrednie poznanie Boga drogą naturalną nie jest możliwe. Łaskę zaś uzyskujemy przez pokorę i miłość. ale także głosił mistycyzm.intuicja i kontemplacja. 4) Scholastyka usiłowała prawdy objawione zrozumieć władzami przyrodzonymi umysłu. lecz w sposób bardziej indywidualny i osobisty. nie tylko uprawiał mistykę. a zatapia się w Bogu. 5. mistycy zaś zdawali się na poznanie naprzyrodzone: gdyż wiara i kontemplacja są darami nadprzyrodzonymi. operującej abstrakcjami. natomiast rozwinęli swoisty mistyczny pogląd na poznanie. bo siły ludzkie są niedostateczne. gdy umysł oglądając Boga. 2) Wedle mistyków dosięga się prawdy nie samym tylko umysłem bezstronnym i beznamiętnym. poznać własną nędzę. współczuciem i świętością. MISTYCYZM PRAWOWIERNY A PANTEISTYCZNY. co szukają 166 . jaką cieszył się w Kościele. Szczyt pokory był dla niego pierwszym stopniem poznania: pozwala nam. Do poznania wiodła. wydaje się samo światłem. miłością. pokorą. ale i do dziejów filozofii. 2) autonomiczna. Zdobycie prawdy możliwe jest tylko przez podniesienie i pogłębienie życia duchowego. że obcowanie z Bogiem jest najlepszym. Bernard i inni prawowierni mistycy chrześcijańscy nie stworzyli nowego poglądu na świat. Wtedy następuje stopień trzeci: cierpiąc nad własną i cudzą nędzą oczyszczamy swe serce i czynimy je zdolnym do oglądania rzeczy boskich. a za świętym Benedyktem przyjmował dwanaście stopni pokory. jak mówił jeden z następców Bernarda. tak trzeci przez kontemplację. ale właśnie uczuciem i afektem. dla mistycznego poznania potrzebna jest więc pomoc nadprzyrodzona. Oparł się dialektycznym wysiłkom swego czasu i użył całej powagi. ponieważ posiada tę samą naturę. Próżno jest wysilać rozum. Wiedza dla wiedzy jest „haniebną ciekawością". która. Abelarda i Gilberta. droga inna niż ta. POTĘPIENIE NAUKI. Szczytem kontemplacyjnego poznania jest ekstaza: następuje ona wtedy. Widząc tedy niższość wiedzy czysto rozumowej i mając przekonanie. człowiek w stanie kontemplacji wchodzi ponad samego siebie (supra semet ipsum). bronił on dualizmu Boga i stworzenia tak samo jak scholastyka. którzy łączyli praktykę z teorią. 3) Dosięga się jej nie wedle stałych reguł. przejęty podziwem dla Jego wielkości. traci swoje własności i nabiera własności wina. narzędziem zaś mistyki .

który wtedy wziął górę. Hasłem jego było: „Ucz się wszystkiego. wedle poglądu. zamiłowany i postępowy w naukach świeckich. Wpływ jego na rozwój filozofii był szczególny: z jednej strony zahamował go. i mechaniczny. w spekulacji . było opactwo św. jak Kasjodor.Anzelm.1141). w spekulacji tak samo jak w mistyce. czyli szukająca prawdy. kroniki. Blankenburg. domową i polityczną. dodawszy wszakże dział logiczny. Wiktora pod murami Paryża. który Arystoteles włączał zazwyczaj (pod nazwą „poetycznego") do działu praktycznego. Bernard był twórcą średniowiecznego mistycyzmu w tym samym sensie. rolnictwo. od r. produkcja narzędzi (armatura). Ta dwoistość pozostała w szkole i pismach „wiktorianów". było jedną z pierwszych średniowiecznych sum teologicznych. mechaniczną i logiczną. POGLĄDY. zarówno jak teologicznych. klasztory miały szerzyć życie zacne. z drugiej pobudził. WPŁYW. Poprzednikiem Hugona w mistyce był Bernard. HUGON OD ŚW. do którego Hugon należał. POPRZEDNICY. PISMA. najpierw na studiach. było misternie ułożoną encyklopedią nauk wyzwolonych. które w owych czasach były naturalnym terenem pielęgnowania nauk. posiadało opactwo pod wezwaniem św. Zahamował go w zakonie cystersów. matematykę i fizykę. Izydor. . bądź dla zbudowania samych siebie . Wiedza mechaniczna. kierująca czynami. Te wielkie działy nauki rozczłonkował dalej.wiedzy bądź dla zbudowania innych . pierwszą jego część opracował ponownie pod nazwą: Epitome in philosophiam. zobaczysz potem. a nie wiedzę. Był jakby predestynowany do uzgodnienia i połączenia wysiłków filozofów i teologów różnego typu. 1115 przebywał w klasztorze św. Didascalion. Wiktora pod Paryżem. Z świetnością umysłu łączył niezwykłą pokorę i pobożność. Wiedza teoretyczna. Wiedza praktyczna. obejmuje sztuki „nie wyzwolone". WIKTORA SYNTEZA SCHOLASTYKI I MISTYKI Synteza scholastyki i mistyki podjęta została już w XII w. głównie przez pośrednictwo Boecjusza. W opactwie tym istniała szkoła od 1108 r.bo to czyn miłości. gramatyką i historią. tyleż co wyzwolonych. autor Speculum universale z końca XI wieku. Z wiktorianów pierwszym i najbardziej wpływowym nauczycielem był Hugon od św. a głównym inicjatorem Hugon od św. Charakter i rozwój swego umysłu naszkicował w Didascalionie. WIEDZA ŚWIECKA. łowiectwo. Augustyna. Hugon (1096 . że nic nie jest zbędne". 167 . Uczeni ówcześni wielbili niezwykłą uniwersalność jego umysłu. Zgromadzenie kanoników regularnych św. Hugon był gorącym zwolennikiem nauki racjonalnej. Z drugiej wszakże strony mistyczna filozofia Bernarda znalazła licznych zwolenników. ekonomikę i politykę. geometrię. równie mocnego w naukach świeckich jak w teologii.1141). gramatykę. 1. Naukę dzielił na cztery działy: na teoretyczną. obejmuje trzy poddziały (również zgodnie z klasyfikacją Arystotelesa): teologię. to tylko jako meditatio mortis. zmarł młodo. który wszakże odbiegł od ekskluzywizmu Bernarda. W przeciwieństwie do ekskluzywnego Bernarda. i zakony. pochodził z rodu hr.bo to czyn rozsądku. założona przez Wilhelma z Champeaux. ŻYCIE.Pozostawił też liczne pisma mistyczne i przekład Hierarchii niebiańskiej Pseudo-Dionizego. połączył wysiłki obu. Założyciel był biegły. Podział ten przejął w zasadzie z Arystotelesa (przez pośrednictwo Boecjusza). Wiktora pod Paryżem. 1120 jako magister. od r. główne pismo teologiczne. jeśli zaś miały uprawiać filozofię. najważniejsze z pism filozoficznych. Terenem.De sacramentis christianae fidei (1136. Wiktora. są to: tkactwo. Hraban Maur i ich późniejsi następcy. jak Rudolf Ardens. kierująca obyczajami. Jednym z wybitniejszych jego uczniów był Izaak Stella. wszakże Arystotelesa znał mało. od 1130 jako kierownik szkoły. dzieli się na etykę indywidualną. których jest siedem. W naukach świeckich poprzednikami jego byli encyklopedyści wczesnego średniowiecza. W filozofii pracował na polu logiki i teorii poznania. w jakim Anzelm był twórcą scholastyki: stworzył podstawę dla dalszego rozwoju. . urodzony w Saksonii. natomiast w rzeczach teologii należał do konserwatywnego augustyńsko-mistycznego kierunku. zajmował się też naukami specjalnymi: matematyką. na którym powstała. który Arystoteles pozostawił poza granicami filozofii. Wiktora. odwróciły się od nauki. żeglarstwo. praktyczną.W sprawach metodologicznych skłaniał się do arystotelłzmu i przygotował jego recepcję. czyli na etykę właściwą. Przede wszystkim zaś mistycyzm zakwitł w XII wieku w opactwie św. . psychologii i kosmologii. Wiktora.

że chce rzeczy słusznych. Prawdy są bowiem czworakie: wywodzące się z rozumu. oddzielić i wyodrębnić. dał również głęboką analizę wiary. które sprzeciwiają się rozumowi i które przeto rozum odrzuca. co w rzeczywistości jest zmieszane. . należy odpowiedzieć: „Bo jest zgodne z wolą Bożą. A gdy dalej postawione będzie pytanie. są one wytworem abstrakcji. WIARA. gdyż niektóre prawdy z natury swej rozumowi nie mogą być dostępne i nie mogą stać się przedmiotem wiedzy. Kontemplacja posiada znów szereg szczebli: jest ich przynajmniej sześć. aby byt poznać w całości: oczy ciała. Wiedza (sapientia) ma dwojakie zadanie: bądź służy życiu ziemskiemu (scientia). gdy umysł wychodzi poza samego siebie i łączy się z Bogiem. gdzie wiedza nie jest możliwa. Nie dla wszystkiego można szukać wytłumaczenia i zrozumienia. że On tego chce". by splątaną i niewyraźną rzeczywistość uczynić jasną i wyraźną. rozrywek. należy odpowiedzieć. lecz przez pobudzenie woli. Do takiego zaś ujmowania rzeczy boskich brak nam warunków. czym zajmowała się starożytność w swej klasycznej epoce. lecz to. Trojakie trzeba mieć oczy. Wiedzę opieramy na doświadczeniu i rozwijamy przez abstrakcję. która sama przez się jest 168 . że „pierwsza przyczyna. którzy by wypełnili ten program filozofa. Bernarda. Postawa mistyczna skłoniła go do bacznego rozważania własnej duszy i twierdził. Podobna jest też rola fizyki: dąży ona do tego. retorykę i dialektykę. rozwijał jego zaczątki psychologii stanów mistycznych. która uczy mówić i dyskutować.medycyna oraz szczególna sztuka. Natomiast Hugon zaprzeczał. Wiedza polega bowiem na ujmowaniu rzeczy jako obecnych. jakoby nauka ograniczała się do zbierania doświadczeń. lecz wyszukiwał zdolności przyrodzone. jak to ustalił był Arystoteles. w rzeczywistości istnieją tylko ciała złożone. 3. by to. później jego „podniesienia". a tym bardziej oczy kontemplacji. aż spłynie łaska. rozumu i kontemplacji. „Wola Boża nie dlatego jest słuszna. Ma ona mniej pewności niż wiedza. ale naturę odmienną. Przedmiotem wiary mogą być natomiast prawdy zgodne z rozumem i te. trzy są sposoby oglądania bytu: myślenie. Niższe zaczynają od tego. Wiara to znajomość rzeczy przyszłych. trzeci. zgodne z rozumem. wyższe dochodzą do tego. bądź prowadzi do upodobnienia z Bogiem (tę zwał intelligentia). to jeszcze ważniejsza była dlań teologia. WIEDZA MISTYCZNA. Kontemplacja dokonywa najpierw „rozszerzenia umysłu". o jakich traktuje matematyka.wiedza mistyczna. W rzeczywistości nie ma linii bez płaszczyzn i ciał. przekraczające rozum i sprzeciwiające się rozumowi. a do owego ostatecznego przemienienia umysłu. a od wiedzy racjonalnej ważniejsza . Hugon przyjmował. gdy wychodzi on poza siebie. oczy rozumu są zamglone. organizowania im widowisk. co Bóg chce. co jest zgodne z wyobraźnią. jeszcze nie obecnych. Przedmiot ma wspólny z wiedzą. nie mogą zaś być przedmiotem wiary prawdy. Tu Hugon szedł drogami św. wiedzy zaś w wielu wypadkach posiąść nie możemy. wyższe dosięgają Stwórcy. 2. jest poznaniem zmysłowym i obrazowym. które służą do pogłębienia i do skupienia umysłu: tylko tyle bowiem człowiek uczynić może sam z siebie. Niższe obejmują tylko stworzenia. które są ponad rozumem. nie można go szukać przede wszystkim dla woli Bożej. powstaje nie na drodze umysłowej. przez pierwsze dusza widzi świat zewnętrzny. Jakkolwiek ważne dla Hugona były nauki świeckie. dlatego właśnie jest słuszne. dzieli się na gramatykę i sztukę dyskutowania. a wreszcie „przemiany". Inaczej znów rzecz biorąc. jest słuszne. Wreszcie wiedza logiczna. można tylko przygotować się i czekać. dlaczego wola Boga jest słuszna. że podstawa nauk jest empiryczna. najwyższy. Nie przypisywał duszy fantastycznych zdolności nadprzyrodzonych. który zostawił wiele cennych spostrzeżeń o wiedzy. a rozumiał jako ścienna ludorum. odrębności i substancjalności duszy. Nie mogąc prawdy oglądać musimy brać ją na wiarę. jak ongi Augustyn. Matematyka nie stanowi wyjątku: jej liczby i linie są wyabstrahowane z doświadczenia. rozmyślanie i kontemplacja. Na pytanie. zabaw. co jest ponad i poza rozumem. przez drugie . sprawnie działają tylko nasze oczy cielesne. brakowało natomiast w średniowieczu uczonych specjalistów. pierwszy ma za przedmiot rzeczy zewnętrzne. drugi ma już charakter pojęciowy. że samowiedza daje nam niezachwianą pewność co do istnienia. co słuszne. Doświadczenie wewnętrzne Hugon uważał za pewniejsze od zewnętrznego. czyli umiejętność bawienia ludzi. ale więcej niż domysł. która jest słuszna". Wiara jest niezbędna tam.siebie. Hugon. nauka zaś poszukuje składników prostych. jest wszechogarniającą intuicją. Prawdy wywodzące się z rozumu są przedmiotem wiedzy i wiara wobec nich nie jest potrzebna. a są potrzebne. W pierwszym wypadku wiara może być z czasem zastąpiona przez wiedzę. którą Hugon nazywał „teatryką". i to nie tylko ze wzglądu na słabość naszego rozumu. O rzeczach boskich nie jest możliwa wiedza zupełna.Boga. dlaczego to. przez trzecie .W tym zestawionym przez Hugona programie nauk świeckich nie brakło nic z tego. obejmującą teorię dowodu.

w osobie Waltera od św. Wiktora. ceniący doświadczenie jako podstawę wiedzy i próbujący jeszcze przed Tomaszem z Akwinu dowodzić istnienia Boga na podstawie empirycznej. 2) Przez swą filozofię. że pojęciom odpowiada rzeczywistość. Czysta scholastyka. A podobnie i objawienie boskie jest dwojakie: albo przez oświecenie wewnętrzne. czyli Benjamin maior). czy pojęciom ogólnym odpowiadają przedmioty rzeczywiste. W następnej wszakże generacji. należał do szeregu tych myślicieli chrześcijańskich. Wyrazem nieufności do nauki był namiętny pamflet Waltera Przeciw czterem labiryntom Francji. Bernarda. Jądrem jego było: czy rzeczywistość składa się z samych przedmiotów jednostkowych i konkretnych. ZNACZENIE HUGONA. a spekulację przez doświadczenie i introspekcję . Zagadnienie to scholastyka otrzymała w puściźnie po starożytnych. co ogląda w świecie zewnętrznym. systematyk stanów mistycznych. a Hugon łączy ich wszystkich". jego określenie wiary i oddzielenie jej od wiedzy. którzy budowali filozofię na doświadczeniu wewnętrznym. Był najwybitniejszym umysłem filozoficznym w okresie między Anzelmem a rozkwitem filozofii średniowiecznej w XIII wieku. lecz natury ich przedmiotów. W XIII w. 1173). drugi wielki wiktorianin. to jakie. Treścią sporu o uniwersalia było. wiktorianie wrócili do ekskluzywnej mistyki w duchu św. stał się prawdziwie aktualny w końcu XI i pierwszej połowie XII w. jak Anzelm był twórcą scholastyki. lecz analitycznej. że mistyka miała udział w rozwoju scholastyki. Wiktora (zm. posługująca się dyskursywnym myśleniem. myślicielem pokrewnym Hugonowi. Przez to powstał słynny spór średniowieczny o przedmioty ogólne.tym. wśród nich przełomowe stanowisko zajął Abelard. św. albo przez pouczenie z zewnątrz idące. ogólnych i abstrakcyjnych. Bonawenturą. z mistycznych: De preparatione animi ad contemplationem. nie miał wszakże charakteru dialektycznego. Rozum znów dwojako poznaje Boga: bądź na podstawie tego. teoretyk kontemplacji. przez świat wewnętrzny i przez zewnętrzny. Piotra Lombarda. czy też jeszcze i z innych. 3) Poszczególne poglądy Hugona miały również doniosły wpływ. a dialektykę traktował jako „sztukę szatańską". dotyczył bowiem nie natury pojęć. bądź tego. pragnący uzasadnić wszelkie dogmaty racjonalnie. UCZNIOWIE. opierającą pewność na samowiedzy i głoszącą bezwzględną wolność Boga. Był twórcą połączonego systemu scholastyki i mistyki. oddziałał na oba. a Bernard mistyki średniowiecznej. nie ma przyczyny". a jeżeli odpowiadają. Wcześnie wszczęty. Wiktora za Dionizym. Anzelm poszedł za Augustynem. ale z drugiej strony był to gorliwy mistyk. w którym zwalczał czterech słynnych myślicieli ówczesnych: Abelarda. Ryszard od św.to zawdzięczały to zbliżeniu z mistyką. dialektycy uczynili z tego założenia podstawowe zagadnienie filozofii. łączącą dwa wielkie prądy filozofii. św. czyli Benjamin minor. Uczniem i następcą Hugona był Ryszard od św. Jego klasyfikacja nauk świeckich była jeszcze miarodajna w XIII wieku. napadał na naukę z troski o wiarę. Do tradycji scholastycznej przeszedł jego układ systematyczny teologii. Gilberta de la Porree i Piotra z Poitiers. umysł pokrewny Hugonowi. Bernard za Grzegorzem. przez naturę i przez łaskę. Źródło jego leżało w filozofii 169 . Przez swą doktrynę. i jeśli późniejsze systemy scholastyki uzupełniały dialektyczne traktowanie zjawisk przez intuicję. (Z pism dogmatycznych główne: De Trinitate. Wówczas pociągnął większość wybitnych umysłów. ABELARD I SPÓR O UNIWERSALIA Obok metafizyków inny typ filozofów wczesnego średniowiecza stanowili dialektycy. mistyki i scholastyki był św. w r. lecz na wskroś metafizyczny. Pisał on: „Augustyn był księciem teologii. co znajduje w sobie. czym jest. Był to z jednej strony świetny dialektyk. i De gratia contemplationis. 1) Wybitnie przyczynił się do tego. czyli „uniwersalia". zastąpić wiarę przez wiedzę. którzy dokonali pracy już nie konstrukcyjnej. Metafizycy opierali swe teorie na założeniu. dążącym do harmonijnego połączenia wiary i nauki. Dionizy mistyki. Spór ten był wywołany przez dialektyków. Ostatecznie dwie są drogi poznania Boga: przez rozum i przez wiarę na podstawie objawienia. POPRZEDNICY STAROŻYTNI SPORU. i stanowił ważne ogniwo dziejowe między Augustynem a Bonawenturą i Dunsem Szkotem. Tak na różnych drogach odbywa się poznanie Boga: przez rozum i przez stany mistyczne. na woli i wolności. cudami poparte. powszechniki. Grzegorz etyki. kładący nacisk na czystość serca jako na warunek poznania. pomijała intuicyjne i introspekcyjne czynniki w poznaniu. oceniający wyżej niż inni myśliciele XII wieku potęgę rozumu.

Realiści skrajni mieli wzór w Platonie. tak często używany w filozofii. były przed rzeczami. mianowicie pojmował je jako myśli Boże. Termin „realizm". aby z niej mogła skorzystać początkująca myśl scholastyczna. b) istnieją poza rzeczami. a oznaczać wszak mogą jedynie wyrazy. rzeczy miał za zależne od idei dlatego. przedmiotami jednostkowymi. wedle niego pojęciom odpowiadały idee. . nawiązująca do Arystotelesa. że przedmiotem pojęć nie są rzeczy jednostkowe. Tak wytworzyła się alternatywa: albo rzecz. W porządku przeto logicznym i metafizycznym idee wedle tego poglądu były wcześniejsze od rzeczy. lecz ogóły. który uznawał. lecz o przedmiotach nadprzyrodzonych. Dla myślicieli średniowiecznych. że idee były dla Boga wzorami przy tworzeniu rzeczy. zagadnienie to było szczególnej wagi. Wstęp Porfiriusza był dostępny wiekom średnim w łacińskim przekładzie Boecjusza. Boecjusz. albo wyraz. a zarazem myśl. czy też tylko znaków językowych? Pytanie to było inspirowane przez tradycję stoicką. subiektywizmowi. 2) jeśli istnieją w przyrodzie. W duchu znów takiego Plotyńskiego realizmu Eriugena pojmował uniwersalia. ani nie i nie była dość prosta i wyraźna. że przedmioty fizyczne są realne. W duchu takiego skrajnego PlatońskoAugustyńskiego realizmu pojmował uniwersalia Anzelm. Te praedicabilia Porfiriusz omówił szczegółowo w swym Wstępie do Kategorii Arystotelesa (stąd zazwyczaj Isagogą zwany) i przy tej okazji postawił potrójne pytanie : „Co się tyczy rodzajów i gatunków. Wzór umiarkowanego realizmu przedstawiał Arystoteles: pojęcia mają przedmioty realne i odrębne. ma w niej dwa różne znaczenia. ale rzeczy są zależne od nich. lecz przez pośrednictwo komentatorów. o Bogu i jego własnościach. Arystoteles w uzupełnieniu swego spisu kategoryj wyróżnił był pięć postaci orzeczników (praedicabilia). 2. odpowiedzi nie dał. czy też raczej w nich?" Porfiriusz postawił jedynie pytanie. mianowicie przez pośrednictwo Porfiriusza. to chcę rozważyć l)czy istnieją (w przyrodzie). że gatunkom odpowiadają realne przedmioty. W jednym oznacza twierdzenie. co ująć można chyba tylko pojęciem. Realiści mieli również wzór w Plotynie. nie mówiła wyraźnie ani tak. i c) nie tylko są od rzeczy niezależne. że rzeczywistość obejmuje inne jeszcze poza jednostkowymi przedmioty. 1. była mniej paradoksalna niż dla myślicieli innych epok i innego typu umysłowego. a wyrazów i pojęć nie rozdzielał. swoiście średniowieczny. więc o tym. W odpowiedzi na swe pytanie Boecjusz przychylił się do interpretacji językowej: mniemał. ale o wyrazach. Samego Platona filozofowie wczesnego średniowiecza znali mało. przedmioty ogólne. że dzieło Arystotelesa o Kategoriach traktowało nie o rzeczach realnych. jak Augustyn i Plotyn. znali natomiast myślicieli od niego zależnych. który idee pojmował nie tylko jako wyprzedzające rzeczy. Natomiast w drugim znaczeniu „realizm" oznacza twierdzenie. to czy są cielesne. Od tamtego realizmu różni się zasadniczo: tamten o realności gatunków albo nic nie twierdzi. który zaprzeczał istnieniu takich przedmiotów i w gatunkach widział tylko wyrazy. i najwięcej jest używany w filozofii nowszej. że nie są li tylko naszymi wyobrażeniami. W tym rozumieniu „realizm" przeciwstawia się idealizmowi. z których rzeczy emanują.Ale w związku z pytaniem Porfiriusza Boecjusz sam postawił nowe pytanie: Czy kategorie zestawione przez Arystotelesa są gatunkami realnych rzeczy. czy bezcielesne i 3) czy istnieją oddzielnie od rzeczy zmysłowych. stojącej na stanowisku. Jest to realizm „pojęciowy". boć Arystoteles przypisywał kategoriom zdolność oznaczania rzeczy. że poza przedmiotami fizycznymi. Odpowiedź Boecjusza średniowieczni myśliciele spoili z zagadnieniem Porfiriusza. mianowicie w ten sposób: jeśli gatunki jako ogólne nie są czymś rzeczywistym w przyrodzie. który Platońskiej nauce o ideach dał interpretację religijną. której Boecjusz podlegał na równi z arystotelesowską: dla stoików bowiem logika miała do czynienia wyłącznie z wyrazami. Jego przeciwieństwem jest nominalizm. poszedł dalej niż Porfiriusz i dał odpowiedź na jego pytanie. realne są także gatunki. który również pisał komentarze do Kategorii. i nominalizmu. którędy są realne. czy też tylko w umysłach jako myśli.Platońsko-Arystotelesowskiej. I stąd powstało przeciwieństwo realizmu pojęciowego. utrzymana była w duchu kompromisowym. ale te 170 . Wszakże scholastycy zrozumieli wagę tego przygodnie i ubocznie postawionego pytania. to są .wyrazami. między którymi były rodzaje i gatunki. Mieli tedy wzór w Augustynie. Po stoicku Boecjusz przeciwstawiał tylko rzeczy i wyrazy. albo jej wręcz zaprzecza. jako mogące być orzekane o rzeczach. Wieki średnie przejęły zagadnienie uniwersaliów nie wprost od wielkich filozofów starożytności. a nigdy postrzeżeniem. ale też miał je za przyczyny. traktujących nie o konkretnych faktach przyrody. Odpowiedź ta.

od niego antyrealistyczna postawa występowała już w wyraźnej postaci nominalizmu. non opifex. jeśli nie stworzył. Myśliciele ówcześni nie przypuszczali. co stale powtarzał realista Arystoteles: że nie istnieje nic poza jednostkowymi rzeczami.Arystotelesowskiego. zajmowanym bez dyskusji. I jego pisma nie dochowały się. a i to tylko z polemik przeciw niemu prowadzonych. nie przechowały się i poglądy znane są jedynie z drugiej ręki. w gatunkowej formie i istocie każdej rzeczy. że mają istotę taką samą. która w tym stuleciu gwałtownie postępowała naprzód. została potępiona na synodzie w Soissons w 1092 r. wyłonił się z realizmu. został odrzucony przez większość ówczesnych uczonych. został wierny realizmowi. to w każdym razie rozwinął „teorię głosów" (sententia vocum) i rozpowszechnił „sektę nominalistów". STARCIE SIĘ DOKTRYN w ostrej formie nastąpiło dopiero na progu XII w. zakonnik z Compiegne.908). bo poza rzeczami konkretnymi nic nie istnieje i istnieć nie może. Nominalistyczne stanowisko zajmował Eryk z Auxerre (841 .intellectus essentiarum discussor. Toteż realizm był normalnym stanowiskiem wczesnego średniowiecza. że wszystkie jednostki w gatunku mają istotę jedną i tę samą. umiarkowane arystotelesowskie ujęcie było jeszcze zbyt skomplikowane jak na ówczesny poziom naukowy. Z tego stanowiska traktował zagadnienia teologiczne. nie formułując go nawet. skłonni byli raczej uważać umysł za bierny. gdy obok tego realizmu wystąpił nominalistyczny antyrealizm. Starożytność posiadała również swoją doktrynę nominalistyczną. inni. co wszystkiego umieli dowieść. POWSTANIE NOMINALIZMU. że był naturalną postawą dla teologicznego filozofa. to są tylko wytworami mowy. to nie ma jednego. jakie im przekazała filozofia. która prowadzi do takich konsekwencji. Ruch nominalistyczny nie powstał zapewne jako gwałtowna reakcja. m. Doktryna ta. tajemnicę Trójcy. 171 . a wspólna gatunkowi ludzkiemu. a potem nawet. by wielkie koncepcje pojęciowe. Ale walcząc z nowym stanowiskiem musiał dla starego. czego dowiedli. Realizm miał wyraźny związek z hiperdialektycznymi dążeniami tego stulecia: dowodzić wówczas umiano. Spór o uniwersalia zaczął się wtedy.nie są poza rzeczami. Krańcowe rozwiązania były już zbyt proste dla myśli filozoficznej. Pisma jego. wiedziała tylko o nim ogólnikowo dzięki Boecjuszowi. że nie istnieje nic poza jednostkowymi rzeczami: nie ma barwy poza barwnymi ciałami ani mądrości poza mądrą duszą. zdanego na dociekania czysto pojęciowe. pojęcia „człowiek" jest istota właściwa każdemu człowiekowi. czego kto chciał. Ale nominalizm wyciągnął odmienną konsekwencję: jeśli gatunki nie mogą być realnymi rzeczami.zajmowali świadomie i formułowali swe stanowisko. stosowali je naiwnie w toku rozważań. „głosami". że rodzaje są jedynie wymawianymi przez nas dźwiękami. ale realizmu . ani nie myśleli uważać za słuszną teorii. Późniejsze fazy jego nauki szły zatem ku rozwiązaniom kompromisowym. Et enim mówili .876). i doszedł tu do doktryny zwanej „tryteizmem": jeśli istnieją trzy osoby boskie. Roscelin. Realistycznym przeciwnikiem Roscelina był Wilhelm z Champeaux (1070. Nie bezpośrednio z tekstów Arystotelesa. Był to realizm dogmatyczny. by wszystko. najlepsi myśliciele . lecz są trzej bogowie. Spór nabrał wszakże znaczenia dopiero w XI w. w Paryżu.jak Gerbert i Fredegisus. nauczyciel szkół w Reims i w Paryżu. więcej jeszcze dlatego. że jedynie podobną. że miał gotowe a autorytatywne wzory. za odtwarzający jedynie nieprzebrane bogactwo rzeczywistości. później (pod naporem krytyki Abelarda) twierdził już tylko. realistycznego dogmatu szukać uzasadnienia. biskup w Chalons. istniało w rzeczywistości. Nauczał pierwotnie. czyli. PIERWOTNA FAZA SPORU. lecz przez Boecjusza ta umiarkowana koncepcja znana była średniowieczu.1121). Nauczał. REALIZM zapanował od początku wieków średnich nie tylko dlatego. i jego poglądy znane są tylko z polemik (Abelarda). Czołowym przedstawicielem nominalizmu był wówczas Roscelin (1050-1120). A i nominalizm. przeciwnie. Wieki średnie czerpały obie doktryny z tego samego źródła: z Boecjusza. Ale w jego czasach i realizm miał zwolenników: należał do nich Remigiusz z Auxerre (841 . gdzie nauczał od 1087 r. Dociekania te przy realistycznym stanowisku nabierały od razu bezpośredniego znaczenia. są w rzeczach. Szukanie kompromisu stało się w sporze o uniwersalia ideą przewodnią XII wieku. 2. jako heretycka. Choć był uczniem Roscelina. mianowicie w szkole stoików. non institutor. Z jednej strony teoria bytów ogólnych nie znajdowała poparcia w bezstronnym rozumowaniu. Pierwsza fala antyrealizmu przyszła już w IX w. Wywodził stąd. Realizm ten miał wyłącznie skrajną postać platońską. a to zmusiło go do zmodyfikowania doktryny. Ale tradycja stoicka przerwała się przed wiekami średnimi i scholastyka nie otrzymała gotowych wzorów nominalizmu. Eriugena i Anzelm . mogły być subiektywnym wytworem umysłu. nauczyciel w Paryżu. in. który jej służył za podłoże. jak mówił. sami nie przypuszczali. 1. A jądrem nominalizmu było to. ci zaś. Przedmiotem np. z wyjątkiem jednego listu. iudex. 3. uczeń Eriugeny.

lecz dialektyki. 3. Doszedł był wówczas do szczytu powodzeń. potem od 1113 r.Sic et non. najwięcej zaważył w sprawach metodologicznych. że Abelard wyłamał się z głównej linii rozwoju scholastyki. to jednak się w niej mieści. Urodzony w Palais w zachodniej Francji. ale zastosował ją w swym Sic et non w wielkim stylu. boć Bóg nie mógł nic innego uczynić niż dobro. zwróciły na Abelarda szczególną uwagę historyków i uczyniły postać jego popularną nawet wśród laików. brało udział wielu uczonych: ale pierwsze miejsce. W 1121 nauka jego została potępiona na synodzie w Soissons. W tej akcji XII w. Jako świetny dialektyk. tyle że wyciągał najbardziej radykalne konsekwencje z Anzelmiańskiej fides ąuaerens intellectum. konfliktów i przygód romantycznych. uświadomiwszy sobie. prześladowaniami kościelnymi i dramatycznymi przygodami. I tym razem wzorem była filozofia starożytna: mianowicie. Z Teologii. pełne triumfów. wypełniony triumfami nauczycielskimi i literackimi. potem długie lata w pustelni. jako trzy własności Boga. został ponownie potępiony na synodzie w Sens. Wówczas 172 . zestawienie powag w kwestiach teologicznych. należy się Abelardowi. bo dźwięk jest tak samo jednostkowy. jak na wieki średnie. potem w Paryżu w szkole katedralnej i w szkole na Górze św. ale wiara nie może bez rozumu. Glossae in Porphirium i odnalezione po wiekach Glossulae super Porphirium są częściami jego zaginiony dialektyki. Antagonista Abelarda. że choć wiek XII posiadał realistów nawet bardzo skrajnych (czysto platoński realizm. czyż nie musi istnieć taka lub inna podstawa w rzeczach. ABELARD. że intencja ł przekonanie decydują o wartości działania (opus bonum ex bona procedat intentione). 1121. Piotr Abelard (1079 . jak każda realna rzecz. Wiarę rozumiał na wskroś racjonalistycznie: sądził. potępionym w r. Były one zasadniczym faktem w dziejach średniowiecznego sporu o uniwersalia. gdzie wykłady jego wywoływały entuzjazm wśród słuchaczów.Scito te ipsum zawiera etykę. rozum przenika i oświetla nawet tajemnice. Zasługi jego i wpływ leżały nie na polu teologii. powie o nim. nie posługujący się interpretacją augustyńską pojawił się pod wpływem studiów klasycznych w szkole w Chartres). która jest zachowana w całości. w ustaleniu metody teologicznej: nie wymyślił wprawdzie metody przeciwstawiania i uzgadniania powag. Później studiował teologię pod Anzelmem z Laon i sam z kolei wykładał teologię. Historia calamitatum zawiera autobiografię Abelarda (jedyną autobiografię uczonego. głównego dzieła teologicznego. przechował się jedynie fragment znany pt. najpierw na prowincji. jako ducha świata: który Trójcę pojmował modalistycznie. Introductio ad theologiam. jaką pozostawiły wieki średnie). W 1118 nieszczęsna miłość do Heloizy zmusiła go do porzucenia stanowiska i do ucieczki. Odosobnionym zjawiskiem była jego etyka: twierdził. upoważniająca do tworzenia nazw ogólnych? Dość. 1141. Długo uchodził za głównego przed Tomaszem filozofa wieków średnich. STANOWISKO w DZIEJACH FILOZOFII.1140. Pod koniec życia. 2. Wyjątkowe koleje życia. Erudycja jego dotyczyła więcej autorów klasycznych niż kościelnych. znów w Paryżu. Zajmował centrum tej dyskusji. porzucił je jednak niebawem. POGLĄD NA UNIWERSALIA. Bernard z Clairvaux. potępionego w r. w latach 1136. oba dzieła pisane są między 1133 a 1136 r. dialektyka pozwala rozumieć prawdy wiary. że pojęcia ogólne nie mogą być li tylko dźwiękami. ze względu na pierwszeństwo chronologiczne i na skalę dziejowego wpływu.ale z drugiej strony.1142) był wyjątkową. że nie było dlań zagadek (nihil vidit in aenigmate). Czas jakiś spędził w klasztorze. Działalność pisarską rozpoczął w r. walczył z obu partiami występując z krytyką zarówno przeciw Roscelinowi. Genowefy. Abelard był uczniem Roscelina i pierwotnie stal na jego skrajnie nominalistycznym stanowisku. czyż gatunki mogą być tylko nazwami. gdy nagle odmieniły się jego losy i rozpoczęła się seria nieszczęść. 1118 dziełem De unitate et trinitate divina. która dzięki niemu uzyskała niebywały rozgłos. Choć może się wydawać. to jednak przeważały próby pojednawcze. . ŻYCIE. Genowefy. który stworzenie uważał za konieczne. Był istotnie umysłem wyjątkowym. ale też mało typowym dla swoich czasów. Był to teolog. . jak i przeciw Wilhelmowi. w szczególności zaś zagadnienie uniwersaliów pojął w sposób subtelny i wszechstronny. uczył dialektyki w szeregu szkół. była to wszakże tylko nowa redakcja wcześniejszej Theologia christiana w 5 księgach. oraz pierwszą redakcją Dialektyki. osobistością i wyjątkowy miał żywot. który Ducha świętego interpretował z grecka. Ale w 1141 r. kompromis dokonał się na ogół w duchu Arystotelesa. najpierw w Laon. że rozum może obejść się bez wiary. stanowi klasyczny przykład zastosowania metody scholastycznej. Przede wszystkim zaś w teologii chodził własnymi drogami. 1. wrócił do życia czynnego i ze wzrastającym wciąż powodzeniem nauczał znów na Górze św.

gatunkowe. był bliski obu poprzednim teoriom. Wbrew rozpowszechnionemu mniemaniu. 2. Istnieją. Te rozwiązania logiczne Abelard uzupełniał przez psychologiczne.Zupełnie podobna była teoria „względu" (respectus). co istnieje. są wytworem. czyli nieodrębne (indifferens) od własności innych jednostek tegoż gatunku. Pogląd ten miał dawną tradycję. Jednostka i ogół . którego autorem jest zapewne Joscelin z Soissons. STRESZCZENIE. traktowana jako samoistna. INDYFERENTYZM. ale każda jednostka zawiera obok własności odrębnych (differens). KONCEPTUALIZM. mają formę wspólną (conformes) i ta jest przedmiotem pojęć ogólnych. lecz nabyte. Zagadnienie uniwersaliów nie było ani jedynym. wszakże żaden wybitny zwolennik nie jest znany. lecz . z których każda jest różna. Pojęcia ogólne nie są wrodzone. ogólnym w dzisiejszej terminologii . ogłoszona przez traktat De generibus et speciebus. Rozróżnienie pojęć występujących jako podmioty i występujących jako orzeczenia było nowym motywem wprowadzonym przez Abelarda do dyskusji nad uniwersaliami. ale pośrednio odpowiada ten. to znaczy należą do mowy. i ta całość jest przedmiotem pojęcia ogólnego. ani nawet najbardziej dyskutowanym. KONFORMIZM. dostarczane przez zmysły i wyobraźnię. Cecha ogólności nie przysługuje żadnej poszczególnej rzeczy. bezpośrednio nie odpowiada im żaden przedmiot. że nie ma przedmiotów innych niż jednostkowe. według niego. lecz przysługuje ich zbiorowi.jest nie sam znak fizyczny ani desygnat. lecz pojęcia (conceptus). ale było najbardziej filozoficznym zagadnieniem wczesnej scholastyki. To pośredniczące stanowisko Abelarda bywa niekiedy. Pierwszą reprezentował Walter z Mortagne. TEORIA «STANU» i TEORIA «WZGLĘDU». Abelard z kolei postawił pytanie. Forma jest immanentna rzeczom. zależnie od tego. reprezentowany przez Gilberta de la Porree. . 1. Ale są między przedmiotami takie.znalazł takie rozwiązanie: uniwersalia nie są głosami. lecz wyrazami (nie vox. które posiadają naturę podobną. rozum na drodze abstrakcji wydobywa z nich poszczególne składniki i tworzy przedstawienia ogólne. aby być orzeczeniami zdań. TEORIA ZBIORU. Było to rozwiązanie najbliższe doktrynie perypatetyckiej. Wedle obu tych teorii jednostki są ogólne. która upoważnia do orzekania o nich pojęć ogólnych. 2) Pojawienie się nominalizmu: pierwsze zapowiedzi w IX w. 3.. Uniwersalia właściwie służą do tego. lecz w umysłach. na który składa się szereg operacji umysłu. tylko substancje jednostkowe. logicznej kwestii 173 . Rozwój sporu o uniwersalia przeszedł we wczesnym średniowieczu następujące fazy: I) Panowanie realizmu o typie platońskim. lecz psychiczny. 5. jaka jest w rzeczach jednostkowych podstawa. stanowiska pojednawczego w duchu realizmu Arystotelesa. zdecydowane wystąpienie dopiero pod koniec XI w. zwolenników: pisze o nim Jan z Salisbury. l odpowiadał: jednostki jednego gatunku posiadają pewną formę wspólną (forma communis) i ta jest podstawą. Był to pogląd psychologiczny: przypisywał uniwersaliom byt nie fizyczny i nie idealny. Ogólne są nie rzeczy i nie nazwy. reprezentowana przez Adelharda z Bath: przedmiot jednostkowy jest gatunkiem lub rodzajem.znaczenie znaku. Pogląd ten mówił. prób pokrewnych rozwiązaniu Abelarda i przeważnie odeń zależnych. rozumiane jako pewne stany psychiczne. Proces poznania zaczyna się zawsze od postrzeżeń. kronikarz sporu. będącego normalną postawą scholastyków. został rozwinięty w traktacie. są tylko materiałem poznania pojęciowego. i te również utrzymywał w duchu Arystotelesa. gdy są ujmowane w ogólny sposób: ogólność zależy od punktu widzenia. ale są między sobą podobne (substantialis similitudo). staje się fikcją umysłu (figmentum animi). ale obrazy rzeczy. Czyli. pod jakim względem jest rozpatrywany. by jednostkom dawać wspólną nazwę. DALSZE ROZWIĄZANIA SPORU. Było to rozstrzygnięcie w myśl Arystotelesa. nazywane sermonizmem. a nawet. zbiór tych przedmiotów podobnych jest przedmiotem pojęcia ogólnego. Te własności sprawiają.to tylko różne stany (status) przedmiotów. wedle niej każdy przedmiot jest zarówno jednostką jak gatunkiem i rodzajem. Pogląd ten miał w XII w. jest jednostkowe. że natura każdej rzeczy jest na wskroś jednostkowa. daje się wydzielić jedynie drogą abstrakcji. w odróżnieniu od nominalizmu. a potem Wilhelm z Champeaux: w XII w. że uniwersalia są nie w rzeczach. 3) Wytworzenie w pierwszej połowie XII w. gdyż skłaniał się doń jeszcze Hraban Maur. który pozostał dotąd anonimowy. lecz sermo). Abelard nie był konceptualistą. Oprócz sermonizmu wiek XII wytworzył jeszcze szereg prób umiarkowanego rozwiązania zagadnienia uniwersaliów. że jednostki jednego gatunku stanowią pewną całość. I ta teoria zakłada. Wszystko. lecz jako dźwięki posiadające znaczenie. Pod pozorami formalnej. Platon był zarazem człowiekiem i Grekiem. np. ale nie jako zwykłe dźwięki. który jest podmiotem zdania i któremu one służą za orzeczenia. 4.

fizjologii. Zagadnienie to przez długi przeciąg czasu poruszało umysły. zmarły między 1150 a 1155. Na progu zaś XII w. Powiększył znacznie bibliotekę szartryjską pozyskawszy dla niej nie znane dotąd teksty naukowe starożytne i rozszerzył studia astronomiczne i medyczne: był uosobieniem naukowych wysiłków szkoły. natomiast znakomicie podniosła ogólną kulturę naukową średniowiecza i przez to umożliwiła dalsze postępy filozofii. któremu na ogół hołdowała szkoła. do której zaliczano tak wybitnych uczonych. dziejopis zagadnienia. ok. myśląca filologicznie i retrospektywnie. ale usiłował uzgodnić go z Arystotelesem i w ten sposób przygotował teren do recepcji Arystotelesa i rozkwitu scholastyki w XIII w. Odtąd przez cały XI w. 1110. zmarły około 1130. pisał doń komentarze.rozważano w nim podstawowe zagadnienia metafizyczne i epistemologiczne. Gilberta i Teodoryka. Mówiono nawet o odrębnej „szkole Porretańskiej". psychologii. młodszy brat Bernarda.Po nim kanclerzował do 1141 r..1148. Zestawił podręcznik nauk wyzwolonych. . skupiło wszystkich bez mała myślicieli i sporu o uniwersalia w XIII w. wiedzę przyrodniczą. sformułowane klasycznie przez Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu. jak o nim pisał jeden z współczesnych. który zostawił dzieło logiczne niezaprzeczenie samodzielne: była to Księga sześciu zasad (Liber sex principiorum). Grecji i terytoriach arabskich zyskał rozległą. 1141. Natomiast odnowił się z całą gwałtownością w XIV w. 174 . który w podróżach po Włoszech. Teodoryk z Chartres. Uczniem szkoły był Wilhelm z Conches (1080 . filozoficzną. utrzymał Platoński realizm. 1180). dotyczące natury bytu i natury poznania. znawcą klasyków. był „najdoskonalszym pośród platończyków naszego wieku". że „nie warto siwieć nad tym zagadnieniem". rodzaj wypisów naukowych. Umiarkowanie realistyczne rozwiązanie. który studiował w samym Chartres. Jan z Salisbury. okresie rozkwitu wczesnej scholastyki. a jednocześnie mężem politycznym. ostatecznie orzekł. Zajął się Boecjuszem. kierownikiem jej został wybitny.. Anglik. teolog i poeta. idąc za nim. Wiek XIII znalazł gotowe kompromisowe rozwiązanie.1145). Gilbert był najbardziej filozoficznym umysłem szkoły. znany pod nazwą Heptateuchon. Szkoła w Chartres jest dowodem. matematyczną. bo jest wiele innych równie ważnych. był najpierwszym humanistą swojego wieku. byli to humaniści. Starodawna szkoła w Chartres nabrała znaczenia. był człowiekiem o wykwintnej kulturze umysłowej. Jan z Salisbury (ur. filozofii przyrody. HUMANIZM WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA W XII wieku. był znów „najpilniejszym badaczem naukowym". i Alan z Lilie. Szkoła kwitła zwłaszcza za trzech kanclerzy: Bernarda. zamiłowani w starożytności i czerpiący ze źródeł starożytnych wiedzę przyrodniczą i matematyczną. Jej kierownicy i uczniowie byli na ogół ludźmi mającymi temperament bardziej krytyczny niż konstrukcyjny i bardziej naukowy niż metafizyczny. uczony Fulbert. SZKOŁA W CHARTRES. DALSZY ROZWÓJ. zm. Inny Anglik. studiował we Francji 1136. a ówczesny przebieg jego. PRZEDSTAWICIELE SZKOŁY W CHARTRES. . wytworzyła cechy. Był pierwszym autorem średniowiecza. doctor universalis. zgromadziła humanistów. prowadzący rozległe studia z zakresu astronomii. kanclerz od r. odkąd w 990 r. trwały jej złote czasy. a później był tamtejszym biskupem. spór ucichł. nie było. 1154). że poczynania naukowe wczesnego średniowiecza nie ograniczały się do prac scholastycznoteologicznych.Następca jego. druga wielka szkoła. kształcony we Francji. gdy Paryż kształcił teologów i dialektyków. uczeń jego Gilbert de la Porree. autor jednej z pierwszych średniowiecznych klasyfikacji nauk. powzięte przez wiek XII i pogłębione przez studia nad Arystotelesem. Bernard z Chartres. Spór o uniwersalia był rozprawą naturalizmu z idealizmem. szkoła w Chartres. stanowiąca uzupełnienie Kategoryj Arystotelesa. późniejszy biskup z Poitiers (zm. jak na owe czasy. empiryzmu z aprioryzmem. jak na owe czasy. zwiastował koniec scholastyki. Bliski szkole był (choć nie należał do niej bezpośrednio) Adelhard z Bath. kanclerz od 1119 r. Szkoła ta. który próbował sam dać mu rozwiązanie (podobne do Gilberta). „najzdolniejszy po Bernardzie z Chartres gramatyk". Z połową XII w. jak Radulf Ardens. w filozofii nowych owoców nie wydała. nacechowany potężnym wzrostem nominalizmu. tłumaczył matematyków arabskich i Euklidesa z arabskiego na łacinę. które ją odróżniły od innych szkół: stała się środowiskiem uczonych specjalistów. aż wreszcie przestało je zajmować.

dokonał się zwrot do czystego platonizmu. w sporze o uniwersalia szkoła była na ogół twierdzą konserwatywnego realizmu. Najdalej zaś w przejęciu antykiem posunął się zbliżony do szkoły szartryjskiej Bernard z Tours. Zwłaszcza Gilbert przejął się Arystotelesem: uzupełniał nie rozwinięte części jego Kategorii. i Metalogicus (1159). zinterpretowany przez Augustyna. który uniwersalia sprowadzał do idei Platońskich. zwanego Pantegni. Zresztą poglądy te były w duchu czasu: głoszono je i poza humanistycznym środowiskiem szartryjskim. astronomicznej. Było to rzeczą doniosłą. PLATONIZM. Potrzebna jest ludziom wiedza rzeczowa. znane odtąd łącznie pod nazwą Logica nova. jak sądził. stali się bojownikami nowego stanowiska. 175 . rozległa i wszechstronna. przyjęli w fizyce Demokrytejską atomistykę. niektórzy uczeni z Chartres. odzyskane przez nich. chrześcijańskiej postaci i na podstawie spekulacji liczbowych dowodził jedności i troistości Boga. jak Gilbert i Jan. i skierowały umysły ku tym właśnie specjalnym badaniom raczej niż ku ogólnym konstrukcjom i dociekaniom teologicznym. 3. że w tysiącleciu finalistycznego pojmowania świata znaleźli się jednak zwolennicy koncepcji czysto przyczynowej i mechanistycznej. Dzieła starożytne. Podstawa szkoły była tedy dwoista: Platońska metafizyka i Arystotelesowska logika. ale poszczególni jej członkowie. a abstrakcja i indukcja drogą do zasad naukowych. rozszerzyły ogromnie zakres wiedzy matematycznej i przyrodniczej. Ta dwoistość nie mogła nie wytworzyć pewnych niezgodności w doktrynach szkoły. Wytworzyły się dwa obozy w Chartres. zawierający teorię życia publicznego. bo znają tylko jedno rozwiązanie zagadnienia. utożsamiali Ducha św. ODZYSKANIE LOGIKI ARYSTOTELESA i EMPIRYZM. z duszą świata. ale i na ich treść. U Teodoryka z platonizmem łączył się. Filozofię rozumiał nie tylko jako poznanie naukowe. ale Platon schrystianizowany. który zawsze grozi rozważaniu zagadnień tak abstrakcyjnych jak te. W zakresie logiki szkoła znakomicie powiększyła znajomość Arystotelesa. ale też jako życie zgodne z tym poznaniem. które były na pierwszym planie w filozofii i teologii wieków średnich. w Chartres zaś w XII w. a jego Polycraticus (1155). a nie znają innych. podobnie jak Abelard. Uczeni z Chartres byli zarazem humanistami i przyrodnikami. pitagoreizm. ZAINTERESOWANIA PRZYRODNICZE i HISTORYCZNE. że postrzeżenie jest podstawą. króla Henryka i papieża Adriana IV. Kultura humanistyczna szkoły była w niej również bodźcem do starania się o rzadkie i nieznane rękopisy i o przekłady naukowych dzieł starożytnych. w jakiej szartryjscy uczeni wypowiadali swe myśli. Wywołało mianowicie kult szczególny Platona. 2. POGLĄDY SZKOŁY. stał się logicznym natchnieniem szkoły. przełożonego przez Konstantego Afrykanina. jak to i w dawniejszych epokach bywało. Był wrogiem werbalizmu. Platon był najwpływowszym filozofem wczesnego średniowiecza. Wilhelm i Gilbert pierwsi w łacińskiej Europie znali przyrodnicze pisma Arystotelesa. ze swą umiarkowaną empirystyczną teorią poznania. Np. medycznej. mają odpowiedź na wszystkie pytania. Postawa humanistyczna nie była w wiekach średnich przeciwieństwem przyrodniczej: tworzyły one wspólny front uczonych specjalistów przeciw ogólnym spekulacjom teologiczno-filozoficznym. dotąd nie znane scholastykom: Analityki pierwsze. Arystoteles. 1. był kronikarzem współczesnego życia umysłowego. jeden kładł nacisk na spirytualistyczne i idealistyczne teorie Platona. Po tylowiekowej przewadze aprioryzmu te głosy wzywające do empiryzmu były zjawiskiem niemałej wagi. A podobnie i Jan z Salisbury. Z dzieł Platona znano naówczas jedynie Timaiosa i z dialogu tego czerpano w Chartres teorię świata. Co więcej. Topikę i De sophisticis elenchis. podawał już jako rzecz naturalną. Adelhard i Wilhelm. drugi na krytyczne i empiryczne Arystotelesa. występował on teraz w swoistej. z którą XII wiek zapoznał się przez pośrednictwo arabskiego traktatu. Na wzór jego Teodoryk interpretował Księgę Rodzaju. Teodoryk. a żadnych specjalnie chrześcijańskich. który rozwijał teorię nauki Arystotelesa. dający teorię logiki na tle współczesnych stosunków naukowych. Teodoryk w Heptateuchonie ogłosił po raz pierwszy najważniejsze pisma Organami. Tylko ignoranci. Postawa ta zapewniła szkole w Chartres jej własną kartę w dziejach uczoności średniowiecznej. Rozmiłowanie humanistyczne w literaturze starożytnej wpłynęło nie tylko na formę. Teodoryk i Wilhelm. Promotorem jego był przede wszystkim Bernard. są jedynymi w swoim rodzaju pomnikami XII w. W duchu jego nauki mistrzowie z Chartres próbowali w pojednawczy sposób rozwiązać spór o uniwersalia. a pod wpływem Analityk zajmował się szczegółowo kwestią zasad wiedzy i podkreślał indukcyjne pochodzenie tych zasad. fizjologicznej. Z wszystkich przedstawicieli szkoły szartryjskiej poszedł najdalej w recepcji Arystotelesa. głosił je jednocześnie dialektyk Abelard i mistyk Hugon.zaufanym Tomasza Becketa. którego poemat De mundi unlversitate posiadał już same tylko znamiona starożytnego poglądu na świat.

PRZEJĘCIE FILOZOFII GRECKIEJ PRZEZ ARABÓW. in. tak znakomici. 1. Ruch naukowy wśród Arabów zaczął się mniej więcej w czasie działalności Jana Szkota Eriugeny. akademicy platońscy po zamknięciu Akademii w Atenach. Gdy zaś w VII w. znalazły w XIII i XIV w. nie byli pochodzenia arabskiego: pochodzili z Azji Środkowej. chrześcijańską filozofią rozwijała się inna jeszcze filozofia: filozofia Arabów. denuncjowali atomistykę jako naukę heretycką. gdzie czyniono obserwacje między innymi nad pochyleniem ekliptyki. w Hiszpanii. Organonu i pism neoplatońskich. poza tym dzieła uczonych greckich. Syryjczycy posiadali tłumaczenia arcydzieł filozofii greckiej. Wszak i Amalryk nie bez wpływu szkoły szartryjskiej wytworzył swą herezję. algebry. które były tłumaczone. Powstały wówczas astronomiczne prace Albategniego. wiele dzieł Platona (Państwo. drukowane. zawierało faktycznie doktryny neoplatońskie. I cały okres od VIII do XII wieku. W Persji jednak filozofia nie znalazła sprzyjającej atmosfery. Tylko bowiem teorie teologiczne były naówczas ściśle cenzurowane. komentowane i rozwijane w Europie jeszcze w XVII w. Galena.Również godne jest uwagi. powstał traktat optyki Alhazena. nauka grecka znalazła przytułek w Persji. w Oksfordzie. nie akademikiem". tam podawał się za akademika. Gdy w Grecji zabrakło warunków dla konserwacji i rozwoju nauk. które choć zwane było Teologią Arystotelesa. Wyjątkowo tylko zapalczywi antyintelektualiści. Na IX w. a zwłaszcza w XIII w. lepsze widoki otworzyły siew Syrii. Najpierw Bagdad. W drugiej połowie XII w. Porfiriusz. a zarazem stanowił zaczątek eksperymentalnych badań psychologicznych. aż w XV w. okres wywalczania pierwocin naukowych na Zachodzie. w Bagdadzie i w Damaszku. jak Alfarabi lub Awicenna. Wielu wybitnych później filozofów greckich było pochodzenia syryjskiego: Jamblich. przejętych sprawami wiecznymi i patrzących na rzeczy z punktu widzenia wieczności i zupełnie niehistorycznie. Wśród filozofów znanych jako „filozofowie arabscy" niektórzy. które w XII w. Reforma kalendarza została przeprowadzona 176 . Timaios. przygotowującą adeptów do fakultetów paryskich. który jeszcze po 5 stuleciach był natchnieniem Keplera. w czasach panowania dogmatyzmu. Teofrasta. Prawa. Pisali po arabsku: język ten bowiem odgrywał wówczas tę samą rolę.. prawdopodobnie już wprost z tekstów greckich. szkoła w Chartres utraciła swe znaczenie. m. Rozwijała się w innych warunkach niż chrześcijańska: Arabowie znali bowiem dzieła greckich filozofów i na ich podstawie budowali dalej. Jednakże typ studiów. matematyków. przy tym zainteresowania stulecia poszły w innym kierunku niż ten. zmienił tylko teren. Dwa obserwatoria zostały ufundowane przez Al-Mamuna. Wreszcie. Natomiast poglądy teologiczne inspirowane przez szkołę szartryjską nie mogły ujść kondemnat. nawet próby zastosowania algebry do geometrii. Przełożony został cały Arystoteles (może bez Polityki). Teorie naukowe szartryjskiej szkoły mogły być głoszone bez przeszkód i opozycji. Wilhelm de Conches zastrzegał. zaczął się rozkwit Arabii. jak w kwestiach dialektyki. KULTURA UMYSŁOWA ARABÓW. potem na Zachodzie. DALSZE KOLEJE I SPADKOBIERCY SZKOŁY. szkoła w Chartres interesowała się jednak zjawiskami historycznymi i zdarzeniami współczesnymi. że w czasach. To dotyczy zwłaszcza Jana z Salisbury. reprezentowany w Chartres. Puściznę naukową Greków Arabowie przyswoili sobie w nadzwyczaj szerokim zakresie. i utrzymały się tam tak długo. Wiktora. Pod Al-Mamunem (w początku IX w.) pisma Arystotelesa zostały przełożone z syryjskiego na arabski. między innymi anonimowe dzieło. logarytmu. W XI w. na dwór perski schronili się m. Fedon) i liczne pisma neoplatońskie. nie zanikł. Studia przyrodnicze i humanistyczne. syryjscy uczeni znaleźli gościnne przyjęcie na dworze bagdadzkim. Alfersaniego. pociągnęły cały świat naukowy i rozrosły się ponad przodującą dotąd filozofię. że „jest chrześcijaninem. który tam był reprezentowany. a potem Kordowa były przez te wieki stolicą naukową świata. ośrodek w Anglii. FILOZOFOWIE ARABSCY Podczas wczesnego średniowiecza w Europie zachodniej równolegle z łacińską. cała „syryjska" szkoła neoplatońska. nauka rozwijała się swobodnie. był okresem rozkwitu u Arabów najpierw na Wschodzie. astronomów. jak Walter od św. Tym bardziej „akademicki" był Jan z Salisbury. Rozkwit ten był najpierw rozkwitem nauki pozytywnej. który przełożył na nowo szereg dzieł naukowych. ale gdzie religia nie wchodziła w grę. co łacina na Zachodzie. w tej szkole nie wstydzono się przyznawać do niewiedzy i zajmować w niektórych kwestiach stanowisko sceptyckie. Nie mogła wytrzymać współzawodnictwa Paryża i jego wszechnicy. kwitły w Chartres. OPOZYCJA. W X zaś wieku założony został instytut przekładów. przypadają początki trygonometrii. in. Z wielkiej szkoły o światowym znaczeniu stała się prowincjonalną uczelnią.

pierwiastki religijne zajmowały zawsze naczelne miejsce w ich kulturze. szerzył on koncepcję antyfilozoficzną.). teologowie ortodoksalni. Do grupy perypatetyków należała ogromna większość filozofów arabskich od VIII do XII w. Oni wytworzyli drugi prąd w filozofii arabskiej. zoologiczne. botaniczne. PERYPATETYCY ARABSCY. W X w głównym arystotelikiem był Alfarabi: ten zaczął interpretować system Arystotelesa emanacyjnie. POGLĄDY FILOZOFÓW ARABSKICH 1. Dyskusje teologiczne zaczęły się jeszcze przed zapoznaniem z naukami greckimi. ale nawet perypatetycy byli przesiąknięci doktryną Plotyna. I w niej naczelne miejsce zajmowała idea neoplatońska: traktowanie świata jako wywodzącego się z Boga i powracającego doń. ale nie może połączyć się z Bogiem. które system neoplatoński ze wszystkich systemów starożytnych zaspokajał najłatwiej. ale nie mistyczna: wszelki byt wyłania się z Boga. że bardziej odpowiada Koranowi. ale faktycznie posiłkowali się najwięcej neoplatończykami. i to w formie najbardziej krańcowej. czy też można o Jego atrybutach wypowiadać się tylko negatywnie („cyfatyści" i „dżabaryci")? Dotyczyły też stosunku człowieka do Boga: czy czyny dobre i złe pochodzą z przeznaczenia. 3. mianowicie uprawiał wbrew perypatetyckiej szkole „teologię negatywną". która miała wyraźną przewagę wśród filozofów arabskich. a tą przyczyną jest Bóg) i odtąd stałym przedmiotem dyskusji stał się rozum „czynny". co dla religijnie usposobionego filozofa było istotnie najważniejsze: na Boga i na rozum „czynny". Trzeci wreszcie prąd. Większość arabskich uczonych zaczęła odtąd w duchu Greków rozstrzygać swe zagadnienia. Koncepcji tej arystotelesowsko-neoplatońskiej. znaleźli się hiperdialektycy wśród Arabów: byli to dysydenci zwani mutazilitami. a o której mniemali. przesiąknięta perypatetyzmem i neoplatonizmem. Właściwym inicjatorem kierunku był Alkendi. która rozpoczęła kampanię przeciw filozofii. medyczne. 177 . nawiązujący do mistycznej grupy sufich. Prąd ten opanował sektę aszarytów. Gdy Arabowie zapoznali się z nauką grecką. chemię alchemia. W X w. druga zaś wewnętrzna: wśród Arabów silnie były rozwinięte zainteresowania teologiczne. 1. Powoływali się na Arystotelesa. którzy występowali w duchu ra-cjonalistycznym i narzucili racjonalistyczny charakter całej dyskusji teologicznej. POCZĄTKI PERYPATETYZMU ARABSKIEGO. W doktrynie Arystotelesa Alfarabi położył nacisk na to. Arabowie bowiem byli nie tylko ludźmi nauki. 2. Istnieli wśród Arabów perypatetycy i platonicy. Algazela. i jeszcze w tym samym stuleciu doprowadził filozofię arabską do zagłady. Ale perypatetyzm Arabów był zniekształcony przez niewierne przekłady i dowolne komentarze. ściślej filozoficznymi. Przyczyna neoplatońskich skłonności u filozofów arabskich była podwójna. badania geograficzne.przez Arabów w 1079 roku. lecz połączyły się z innymi. około 870 r. Zresztą ta przewaga pierwiastka platońskiego nad arystotelesowskim była filozofii arabskiej wspólna z filozofią chrześcijańską tej samej epoki. pod przewództwem wybitnego filozofa. Dotyczyły natury Boga: czy posiada własności charakteru zmysłowego i ludzkiego. Za mistrza wybrali Arystotelesa. że w ramy Arystotelesowskiego dualizmu wkładano szczeble pośrednie i łączono je w system emanacyjny. czy z wolności („dżabaryci" i „kadaryci")? I już od IX w. a starająca się godzić filozofię grecką z Koranem. PRĄDY W FILOZOFII ARABSKIEJ były przede wszystkim trzy: 1. przeciwstawili własną koncepcję świata. Prowadzone były badania chemiczne o charakterze eksperymentalnym i praktycznym. na Wschodzie i na Zachodzie. więc poza sobą musi mieć przyczynę. opartą na zasadach filozoficznych innych niż greckie. ich dyskusje teologiczne bynajmniej nie ustały. Niejednokrotnie wszakże astronomię przyćmiewała astrologia. jedna zewnętrzna: źródła filozoficzne Arabowie otrzymali od Syryjczyków. po Alfarabim wytworzyła się cała sekta „braci czystości i szczerości" sekta religijna i mistyczna. na 5 wieków przed reformą gregoriańską. 2. mottekalemini. nad specjalnymi badaniami brały górę ogólne religijno-filozoficzne teorie. Odtąd wśród arabskich filozofów przyjął się Arystotelesowski dowód istnienia Boga (w takiej postaci: świat jest przypadkowy. pojawił się w XII w. wśród których panował neoplatonizm („szkoła syryjska"). czysto religijną. Ale od razu ten pierwszy arabski arystotelik odbiegł od czystego arystotelizmu ku neoplatonizmowi. Było zjawiskiem powszechnym w filozofii arabskiej. tłumacz i komentator Arystotelesa. Jego koncepcja świata była emanacyjna. Liczne szkoły i akademie powstały na Wschodzie i w Hiszpanii. współczesny Eriugenie (zm.

A zaś Roger Bacon zapoczątkował trzecią jeszcze odmianę komentarzy: per quaestiones. twierdząc. Posługiwał się w niej terminologią Arystotelesa. według niego. Najpierw powstał tylko jeden najwyższy intelekt. wówczas poznanie jest mistyczne. Awicenna musiał je uzupełnić i uczynił to w duchu neoplatonizmu. odtąd wiódł życie tułacze. Bóg jest jednością. a Tomasz z Akwinu komentarze ad litteram. najsławniejszy arabski filozof na Wschodzie. Zmysły i wyobrażenia służą tylko do przygotowania poznania rozumowego. Jeśli zaś jest wytworem umysłu. Dojrzała scholastyka korzystała także z rozwiązania. wszelka więc mnogość w stworzeniu może jedynie być wynikiem dalszych aktów tworzenia. by zapewnić nieśmiertelność indywidualną duszom ludzkim. potem najniższe (intelekt czynny w człowieku) i. scholastycy nazywali Sufficientiae). Awicenna dawał na wszelkich polach przewagę ogółowi. 2. Awerroes.Po tych początkach arabski perypatetyzm wszedł w erę rozkwitu. Komentarze te były obszernymi parafrazami tekstów Stagiryty. fizykę. Po wtóre. jest wprawdzie stworzony. formy rzeczy materialnych. o ile podlegają ogólnym prawom i o ile ich losy wpływają na los ich gatunków. a skoro nie są ani ogólne. zawierającą fizykę. jednostkowymi zaś zdarzeniami tylko o tyle. I tylko w ostatnim znaczeniu przedmioty pojęć są ogólne. Pisał też podręczniki naukowe. której nie należy przypisywać Bogu). jakim jest rozum czynny. a) Metafizyka Awicenny pojmowała świat teocentrycznie. to cechuje je inna. urodzony w pobliżu Buchary i w Bucharze czynny aż po upadek Samanidów w r. matematykę. Wieczność rozumu biernego wystarcza jednak. czynny zaś traktował jako nadindywidualną zasadę. jakie Awicenna dał zagadnieniu uniwersaliów: przyznawał on im byt trojaki. W tych zagadnieniach można było znaleźć u Arystotelesa tylko częściowe i szkicowe poglądy. 980. nie został stworzony od razu i nie cały bezpośrednio przez Boga. zwłaszcza w nauce o rozumie. w systemie Arystotelesa przesunął Awicenna punkt ciężkości ze świata na Boga i na Jego stosunek do świata. lecz istnieje poza duszami. wreszcie. ale zupełnie inaczej niż metafizyka chrześcijańska. to rzeczy same w sobie nie są ogólne. 999. Natomiast do poznania prawdy sam rozum bierny nie jest zdolny: udziela mu jej to nadludzkie źródło. Wierny starożytnemu uniwersalizmowi. a jednostkom przypisywał jedynie niesamodzielną rolę. a z jedności tylko jedność powstać może. a nie komentarzami dosłownymi (ad litteram). Późniejsi scholastycy w swoich komentarzach wzorowali się bądź na jednej. z których zwłaszcza Kanon medycyny cieszył się długotrwałym uznaniem. oraz komentarze do Arystotelesa. Natomiast porządek powstawania świata Awicenna pojmował już po neoplatońsku. uczył Awicenna. Wtedy działali najbardziej głośni jego przedstawiciele: w XI w. bądź na drugiej formie: Albert Wielki pisał parafrazy na wzór Awicenny. był również cenionym logikiem i metodologiem. a w XII w. trzecia natura (tertia natura). W sposób typowy dla Arabów. ani jednostkowe. najsławniejszy filozof na Zachodzie. dzieło myśli Bożej. ale bo też miała to samo źródło: Arystotelesa. Po trzecie. sławny filozof i nie mniej sławny lekarz. czas jakiś przebywał w Ispahanie. miała świat za stworzony z materii (a nie ex nihilo). Zostawił dzieło typu encyklopedycznego Szifa (Księga uzdrowienia) zawierające w 18 tomach logikę. metafizykę (część dzieła. był plemienia irańskiego.1037). a przeto i Opatrzność: rządzi tylko losami gatunków. najpierw. jest jeden i ten sam dla wszystkich ludzi. za wieczny. Rozum miał za nieśmiertelny. że istnieją 1) ante res jako wzory wszechrzeczy w umyśle Bożym. 178 . encyklopedycznie wszechstronny. ale również nie są jednostkowe. a nie woli (w jaskrawym przeciwieństwie do chrześcijan miała wolę za własność czysto ludzką. ale tylko rozum bierny zaliczał do indywidualnych władz człowieka. c) Awicenna był nie tylko metafizykiem-mistykiem. Widziała w nim. Wiktora (o wiek młodszego). 2) in rebus jako istota rzeczy i 3) post res jako wytwory abstrakcji. ogólność jest więc tylko wytworem umysłu (intellectus informis agit universalitatem). potem dopiero inteligencje niższe (które zamieszkują i poruszają sfery niebieskie). b) Teoria poznania Awicenny była odpowiednikiem jego metafizyki. Nawet wiedza Boża nie sięga już materialnych jednostek. W szczególności jego klasyfikacja nauk znalazła uznanie i pośród łacińskich filozofów. To wszystko było zgodne z Arystotelesem. zmarł w Hamadanie. AWICENNA (Ibn Sina. której jednak dawał sens odmienny. Jednakże wyjątkowo uzyskać można je i bez tego przygotowania. ale odwiecznie. rozum czynny nie jest składnikiem duszy. lecz kończy się na ogółach. jakie pisał Awerroes. była zupełnie podobna do klasyfikacji Hugona od św. Mianowicie świat.

nieograniczone są w świecie możliwości i nieograniczona panuje w nim zmienność. aż pod koniec życia. Mógłby czynić inaczej i co innego byłoby wówczas dobre i mądre. Pogląd ten nazwano. że Bóg zwykł wywoływać je łącznie 5. to nie dlatego. z których jeden zwłaszcza miał dziejowe znaczenie: był to pogląd na naturę rozumu i nieśmiertelność duszy. ogólną gradualistyczną koncepcję świata . lekarz. I jeśli rzecz posiada jakąś własność dłużej niż moment. Ponieważ nie ma określonych możliwości. co filozofia. wszystkie więc własności rzeczy są przelotne. Rzeczy więc nie są przyczyną tego. iżby między nimi był rzeczywisty związek. ale obrazowo. on przeniósł na cały rozum: rozum jest jeden i bezosobowy. a inaczej ludzie prości. niż jest. ale we wszystkich duszach jest jeden i ten sam. Był autorem słynnych komentarzy do Arystotelesa. tak samo jak Arystotelesa nazywało „Filozofem" bez dalszych określeń. Każda istota mogłaby być inna. matematyk. Jeśli jakieś dwie rzeczy zdają się' być przyczyną i skutkiem. za niego czyni Bóg. i jego nieśmiertelność nie jest nieśmiertelnością dusz jednostkowych. co chce. pozostał wierny tradycji. Może też zmienić ją na każdą inną. i to. niezbyt trafnie. Rzeczy nie składają się z formy i materii. Świat przedstawiali sobie jako rozbity na atomy niczym ze sobą nie związane. że tak jest mądrze i dobrze. nie jest formowaniem materii. I nieliczne tylko umysły zdolne są pojąć prawdę filozoficzną. czterech aż traktatów o jedności rozumu. jak chcieli perypatetycy. Wszystkie atomy są z natury swej jednorodne i jeśli różnią się między sobą. które podlegałyby urzeczywistnieniu. W zasadzie . prawnik. Jeśli więc jakaś jedna rzecz posiada pewną własność. b) W szczegółowych kwestiach wytworzył oryginalne poglądy. to takąż własność może mieć każda inna. On to w każdym momencie udziela atomom ich własności i porusza je. Ten atomizm był podstawową teorią mottekaleminów. lecz to jest mądre i dobre. niemniej wytworzyli oryginalny pogląd na świat. 2. że istnieje wieczna materia. Wynikiem doktryny mottekaleminów było tedy odrzucenie 179 . był ostatnim wielkim filozofem Arabów. Rzeczy są pozbawione zdolności działania.1198) z Kordowy. nie ma w świecie praw ani składników stałych. dotyczy również człowieka: sam z siebie nie jest zdolny nic czynić. dla innych prawda jest dostępna tylko w religijnej postaci. choć nie chcieli nic innego. c) Ta i tej podobne teorie doprowadziły Awerroesa do swoistego poglądu na stosunek filozofii i religii. którym Opatrzność obdarzyła ludzkość: ponad Arystotelesa umysł ludzki wznieść się nie może. jak trzymać się wiernie Pisma. to tylko własnościami przypadkowymi (akcydensami). on jest tylko biernym narzędziem. Bóg może czynić z nimi. 4. 3. Zupełna prawda była dla Awerroesa tylko jedna: filozoficzna. Każda więc rzecz może posiadać każdą własność. lecz składają się z materialnych atomów. Posiadają go wszystkie dusze ludzkie. więc mottekalemini odrzucali założenie perypatetyków. Dusze indywidualne umierają wraz z ciałami. Między rzeczami nie ma stałych związków. Byłaby to bowiem ich własność stała. a) Awerroes chciał poglądy panujące w filozofii arabskiej oczyścić z pierwiastków neoplatońskich. został potępiony i wygnany za swe poglądy filozoficzne. to własność ta musi być w niej wytwarzana na nowo. ale jest bezosobowy. nauką o podwójnej prawdzie. także teologowie często je interpretują po swojemu. za Almanzora. Zatem wszelkie działanie jest działaniem Boga. ograniczająca wolność Boga. Teksty religijne inaczej rozumieją filozofowie. W szczegółach koncepcja ich przedstawia się tak: 1. MOTTEKALEMINI. II. Ponieważ każda rzecz dopuszcza każdą własność.przejął z małymi odmianami od Awicenny. Pisma jego.mówił . a tylko ludzkość jest nieśmiertelna. Późniejsze średniowiecze nazywało go „Komentatorem". Co dotyczy rzeczy. Jest nieśmiertelny.hierarchię bytów między Bogiem a człowiekiem . Zajmował wysokie godności pod rządami paru kalifów. 6. religia głosi to samo. lecz łączeniem i rozłączaniem się atomów. co dzieje się w świecie. utrzymywane w łączności tylko przez Boga. Komentarzami tymi zyskał też największą sławę. co Bóg czyni. o zgodności religii i filozofii.są zgodne. Co Awicenna twierdził o rozumie czynnym. AWERROES (Ibn Roszd. lecz dlatego. co się dzieje. a takiej nie posiadają. potępione przez muzułmanów. teolog. polemiki ze zwalczającym filozofię Algazelem (Zniszczenie zniszczenia). Uważał Arystotelesa za największego z ludzi. faktycznie jednak nie wykonał tego programu. Więc przyczyną wszystkiego może być jedynie Bóg. Toteż zadanie swe widział w komentowaniu jego pism. 1126. jego interpretacja Arystotelesa była daleka od autentyczności. Ci ortodoksi arabscy. Wolność Boga nie jest też ograniczona przepisami mądrości i sprawiedliwości: Bóg nie dlatego tak czyni. może łączyć atomy dowolnie.3. Przede wszystkim. przechowane zostały dzięki Żydom hiszpańskim.

autor Przewodnika błądzących. w pierwszym przedstawił. po platońsku pojmował Arystotelesa. odnowiony przez Awicennę.. cały system neoplatoński. a o generację starszy od Bernarda z Clairvaux. jak Awicenny koncepcja uniwersaliów. przezwyciężenie zmysłów. Między innymi doszedł. Filozofia ich długo nie stykała się z filozofią łacińską. nie mówiąc o tym. jak teoria spostrzeżeń wzrokowych Alhazena itd. więc wola ludzka nie ma możności przeciwstawiania się boskiej. wszechmocy i sprawiedliwości Bożej. 2. choć współczesna scholastyce. Prześladowania wytępić jej nie zdołały. Było to tym łatwiejsze. wyroki zaś Boga nie mogą natrafiać na opór. System np. pod wpływem Awicebrona odżył w XIII wieku. Najwybitniejszym przedstawicielem neoplatońskiego prądu był Tbn Gabirol. Druga część była mistyczna: pozytywną drogę do poznania znalazł w mistyce i objawieniu. ale faktycznie panteistyczna. zaprzeczały stworzeniu świata przez Boga. W matematyce. ludzie muszą je przyjąć jako nieodwołalne fatum. zwana Kabałą. Ale na progu XIII wieku wdarła się w jej rozwój. Próby zaś w wielkim stylu uzgodnienia teologii żydowskiej z Arystotelesem dokonał Mojżesz Majmonides. ale opracowana dopiero w IX i XIII wieku). doszedł do koncepcji świata pełnej cudu i tajemniczości. do którego był zbliżony poglądami. ogień zaś był tylko czasowym poprzednikiem. Idee arabskie i podobne do nich żydowskie oddziałały silnie na chrześcijańskich filozofów. Arabowie i Żydzi dostarczyli scholastykom teksty Greków. by z przyczyny wynikał skutek. że trzyma się zewnętrznych własności rzeczy nie wnikając w jądro prawdy. To była negatywno-sceptyczna część jego dzieła. podobnie jak większość mistyków chrześcijańskich. bo jest martwym ciałem. który w filozofii chrześcijańskiej nie miał wyznawców od Eriugeny. jakie miała przedtem. MISTYCY SCEPTYCZNI. że racjonalna metoda w filozofii ma ograniczone zastosowanie i nie daje pewności. ale przesiąkniętym ideami Platońskimi i neoplafońskimi. Najwięcej wszakże zwolenników od połowy XIII w. jaką zastał. Był współczesny Anzelmowi. opatrzności. 7. które działać nie może. wrogi filozofii duch wziął górę wśród Arabów. ale w filozofii same tylko błędy. a zarazem własną tych tekstów interpretację. które były w niezgodzie z objawieniem. autor dzieła Źródto Życia. a stworzenie nie. przez scholastyków uważany błędnie za Araba i nazywany Awicebronem.obiektywności reguł etycznych. Mottekalemini głosili tedy fatalizm. Dążyła raczej do samodzielnych konstrukcji niż do wyjaśniania prawd wiary. Ich tradycyjna nauka. III. Takie rozważania doprowadziły Algazela do potępienia filozofii. poddał krytyce całą wiedzę. że Żydzi mieli tradycję filozoficzną podobną do Arabów. jakie wytworzyło średniowiecze. spopularyzowany później przez Kartezjusza. jak mottekalemini. zwłaszcza na pierwszą generację XIII w. logice i fizyce znalazł jeszcze pewne zalety. Ogień nie może być przyczyną pożaru. Przyszedł okres prześladowań filozofii przez władców arabskich. Odrzuciwszy wywody filozofów i oparłszy się na objawieniu. 180 . WPŁYW FILOZOFII ARABSKIEJ NA CHRZEŚCIJAŃSKĄ. była systemem emanacyjnym. albo czysta filozofia. znalazła doktryna formalnie perypatetycka. Alfarabiego dowód istnienia Boga. miała z nią mniej analogii niż z patrystyką. skupienie woli i myśli w Bogu.. ale odjęły jej znaczenie. jak to czyniła scholastyka. a w drugim skrytykował doktryny filozofów. scholastyczne próby pojednania wiary i rozumu były im na ogół obce. Różne pomysły arabsko-żydowskie stały się własnością średniowiecza. pożar wywołał Bóg. Za najgorsze błędy filozofii uważał też te. którą czerpano z Awicenny i zwłaszcza z Awerroesa. zwolenników jej zwano „awerroistami łacińskimi". Awicenny był analogiczny do systemu Orygenesa. Algazel z Bagdadu był zarazem wybitnym filozofem i wrogiem filozofii.1204). Co więcej. Zostawił dwa główne dzieła: Dążenia filozofów i Zniszczenie filozofów. Poza tym niektórzy myśliciele żydowscy dążyli do filozofii czystego neoplatonizmu i perypatetyzmu. Filozofia arabska w tym okresie znalazła schronienie wśród Żydów Hiszpanii i południowej Francji. W XII w. który. to tylko dzięki interwencji boskiej. zresztą tak samo jak Awerroes. W metodyczny sposób. Za sposób otrzymania objawienia uważał. które np. jeśli zaś wynika. współczesny Awerroesowi (1135. a nie przyczyną. zawierającym stare doktryny żydowskie. Arabowie byli bardziej krańcowi: albo czysty Koran. Jezirah i Sohar (oparta na źródłach dawniejszych. a zwłaszcza w dwóch następnych stuleciach. Dzieło to było jednym z najbardziej konsekwentnych systemów emanacyjnych. zawarta w dwóch księgach. do sceptycyzmu wobec zasady przyczynowości. żyjący w połowie XI w. PRZECHOWANIE FILOZOFII ARABSKIEJ PRZEZ ŻYDÓW. Nie ma żadnej konieczności. Doszedł do przekonania. Filozofia Arabów. 1. Ponieważ tylko Bóg działa. opanowanie popędów. Nie mogąc przeciwdziałać zrządzeniom boskim.

prawowierni teologowie głosili. Zagadnienia filozofii przyrody bywały rozważane rzadko (szkoła w Chartres). wytworzony w Akademii. Zagadnienie klasyfikacji nauk. z dogmatem Wcielenia (Anzelm).Działanie mottekaleminów i Algazela na chrześcijańską filozofię było mniej silne. od skrajnego racjonalizmu do skrajnego irracjonalizmu. Główne zagadnienie metodologiczne brzmiało: Jaki jest skład i układ wiedzy świeckiej? Było rozwiązywane według dwóch tradycji: a) podział Platoński (na logikę. przypomniało dowód kosmologiczny (Adelhard z Bath). ani sprawdzić nie można. Eucharystii (dialektyczne zasady Berengara prowadziły do zaprzeczenia transsubstancjacji). II. Augustyn) i używany stale aż do czasów Boecjusza i Kasjodora. łacińskiej Europie. które wśród Arabów przyczyniły się do walki z filozofią. 2. Zagadnienia etyczne i inne zagadnienia natury praktycznej były traktowane częściej jako sprawy katechizmu niż nauki. która nie podlega tłumaczeniu.) i II. czy posiada ona wartość sama przez się. która w IX w. . zwłaszcza Aleksandra z Afrodyzji. 1. Pytanie.Pytano także. zagadnienia nauk świeckich (od Pisma św. zagadnienia teologiczne (traktowane na podstawie Pisma św.: Jak dowieść istnienia Boga? Wczesne średniowiecze zachowało dowód Augustyński. konserwowany przez Syryjczyków i Arabów. czy można wytłumaczyć naturę świata (np. a reprezentowany był w nim zwłaszcza przez Hugona od św. Teodoryk z Chartres). Działanie Algazela było wszakże po części odwrotne do jego zamierzeń. którzy uważali ją jedynie za „służebnicę teologii" (Piotr Damiani. przynajmniej na razie. ich idee. przekazany został średniowieczu przez Boecjusza. Niektóre szczegółowe zagadnienia dogmatyki. że świat został stworzony z niczego. Zagadnienia teologii posiadały nieraz znaczenie filozoficzne. 1. Alkuina. ale gdy zostały objawione. (np. 2. Logiczne bądź miały charakter formalny. miały również związek z filozofią: tak było z dogmatem Trójcy (nominalizm Roscelina prowadził do tryteizmu). łącznie z teorią podwójnej prawdy Awerroesa. Wiktora). wynalazło dowód ontologiczny. względnie niezależne). . . logiczne i psychologiczne. rozwinięty przez komentatorów. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA Zagadnienia filozoficzne tego okresu stanowiły zespół dość luźny. przez Jana z Salisbury). rozważane dialektycznie. uznany przez stoików. fizykę i etykę). Zagadnienie metody wywołało zacięty spór między teologami: czy prawd dotyczących Boga i rzeczy wiecznych można dochodzić za pomocą dialektyki przyrodzonym rozumem ludzkim? Zagadnienie to wywołało najbardziej różnorodne odpowiedzi. przejęty przez Ojców Kościoła (Orygenes. filozofowie-przyrodnicy usiłowali pojąć je „wedle zasad fizyków" (Teodoryk z Chartres). Np. b) podział Arystotelesowski (na nauki teoretyczne i praktyczne). był do nauki średniowiecznej wprowadzony przez Izydora. dzieła jego. wciągnęła w spór cały bez mała świat uczony. Przez kilka zaś wieków płynęła z nim równolegle. Eriugenę i stosowany był jeszcze w XII w. Walter od św. Wyróżniały się dwie grupy: I. W końcu przeważył umiarkowany pogląd: że rozumem prawd wiary ani odkryć. Jednak w XIV w. było zaprzeczane przez niektórych zapalczywych teologów (np. a więc w początkach średniowiecza. czy też raczej wola Boża jest ostateczną racją. to filozofia Arabów wypłynęła z głównego prądu i w nim też znalazła ujście. wpłynęły na wytworzenie się prądu sceptycznego wśród scholastyków.Zagadnienie klasyfikacji miało szczególną wagę w okresach szybkiego powiększania zasobu wiedzy. 181 . a potem w zachodniej.Jaki jest stosunek Boga do stworzenia? Panteiści przedstawiali stworzenie świata emanacyjnie (Eriugena). bądź pochodziły z pogranicza logiki i metafizyki (problem uniwersaliów!). który płynął najpierw w Grecji. Zagadnienie wartości nauki świeckiej. Również i drugie pytanie: czy posiada wartość jako służebnica teologii. bywało zaprzeczane przez wielu myślicieli tego okresu. Najżywotniejsze były zagadnienia metodologiczne. 1. Wiktora. Jeśli za główny prąd filozofii europejskiej uważać ten. 3. można je rozumem wytłumaczyć. Zagadnienia filozofii świeckiej należały we wczesnym średniowieczu prawie wyłącznie do zakresu filozofii teoretycznej. a potem w XII w. były wśród chrześcijan źródłem informacyjnym o filozofii. a także z kwestią łaski i przeznaczenia. niektóre działy filozofii były wówczas zupełnie lub prawie zupełnie zaniedbane. Bernard z Clairvaux i inni).

który kontynuował poglądy Augustyna. od czasów Karola Wielkiego. tężyzną i różnorodnością myślicieli: do wcześniejszego należał Wilhelm z Champeaux. Podłożem tego logicznego zagadnienia był pogląd metafizyczny na naturę bytu: czy istnieją inne jeszcze przedmioty poza jednostkowymi? Panteiści. ale i Zachodu. które potem. I mieli do rozporządzenia spory zasób terminów. W tym samym czasie kończyła się chlubnie tradycja wschodniego chrześcijaństwa (Jan z Damaszku był o pokolenie starszy od Alkuina) i zaczynała filozofia wśród Arabów (Alkendi był współczesny Eriugenie). X wiek nie pozostawił ani jednego pamiętnego nazwiska. pogardzaną przez uczonych. by dosięgnąć Boga. jakie sobie stawiało wczesne średniowiecze. dojrzała generacja. jaką znamy z późniejszych jego stuleci. nie w Arystotelesowskim rozumieniu.przede wszystkim terminologię Arystotelesa. Głównym zadaniem psychologicznym. Terminologię filozoficzną czerpali z dwóch źródeł: z Augustyna i Boecjusza. jaką umysł ma przejść. nie zaś jako część systemu filozofii. w duchu radykalnego realizmu. Materię pojmowano bądź (pod wpływem ksiąg Genezy i Augustyna) jako chaos. ale także jako naturę indywidualną. ich rówieśnikiem był Algazel. były. zaczął się szereg pokoleń czynnych na polu filozofii: do pokolenia Karola należał Alkuin. Natomiast było rzeczą pospolitą. Np. który dokonał się w dwóch pierwszych pokoleniach XII w. wydało Anzelma i Roscelina.. już w najpierwszych czasach. jako atomiczną strukturę. Zagadnienie uniwersałiów. causaliter. Nie wypływało zresztą z zainteresowań ściśle psychologicznych. do której przyzwyczaiły czasy nowożytne. dlatego też mogli odróżniać formae substantiales i accidentales. od pierwszego brali terminologię Ojców. Sermones in canticum canticorum Bernarda) i podręczniki mądrości życiowej (przykład główny: Polycraticus Jana z Salisbury). ale jego dualizmowi historycznemu dał interpretację inspirowaną przez walkę papiestwa i cesarstwa. współczesny im był Awicebron wśród Żydów. ale nie panteistycznie).. a wtedy była pojmowana jako oddzielna nauka. jak stosunek Boga i stworzenia (który ma być pojęty teocentrycznie. kwitnące w drugiej połowie wieku. Jednakże raz po raz powstawały konstrukcje historiozoficzne. szły pod koniec okresu ku umiarkowanemu rozwiązaniu. co było zupełnie nie w duchu Arystotelesa. Następne pokolenie. np. o dwa pokolenia młodszy był Szkot Eriugena. i teistyczni. POJĘCIA I TERMINY Nie miały we wczesnym okresie średniowiecza nic z tego bogactwa przesubtelnych rozróżnień ani też tej schematyczności. jeszcze w XII w. jak traktaty mistycznoascetyczne (np. Dopiero przed połową XI w. cechował właśnie osobisty zasób pojęć i sposób wyrażania myśli. ordinative et conservative. XII wiek wydał zarówno etykę filozoficzną (główne dzieło: Scito te ipsum Abelarda). wczesnych scholastyków. starszy nieco był Awicenna. dzięki Boecjuszowi. jak Eriugena. Na polu tym pracowali zarazem mistycy panteistyczni. opracowywali je głównie mistycy. 4. imponujących ilością. 6. Etyka we wczesnym średniowieczu rzadko była uprawiana naukowo. około 700 r. CHRONOLOGIA Od potowy VIII w. która wydała Fulberta. 5. Nie miała jeszcze określonego typu i metody. bądź też jako cielesność. Zagadnienia psychologiczne. non autem inhaesive. jakie scholastykom mogły być potrzebne. było zestawienie funkcji umysłu. w ostatniej księdze swej Kroniki). w przeciwieństwie do późniejszych. rozwijali idealistyczną koncepcję bytu. zubożonym znaczeniu. vel compositive". A tak samo było z formą: wcześni scholastycy pojmowali ją jako gatunkową istotę rzeczy. stały się naczelnymi dla scholastyki. Berengara i Lanfranca.. W średniowieczu historia nie grała tej roli. causative. Odpowiedzi pierwotnie krańcowe. symboliczną i apokaliptyczną. Te dwa pokolenia XI wieku przygotowały rozkwit filozofii. ale szerzącą się wśród sekt religijnych. co też nie było po arystotelesowsku.3. Uczoną historiozofię dał Otton z Freisingu (De duabus civitatibus. wytworzył Joachim de Fioris. jak Bernard z Chartres. Piotra Damianiego. Arystotelesowskie pojęcia formy i materii. jak Eriugena.. który subtelnie rzecz wyrażał: „In eo sunt omnia: intelligitur exemplariter. wybitni pisarze pojmowali ją wręcz jako „jakość". vel subiective. Będą posiadał język. że starożytne terminy filozoficzne były teraz używane w zmienionym. Bernard i Teodoryk z 182 . zależną głównie od platonizmu. aby wskazać drogę. od drugiego . Psellos w Bizancjum. w tak trudnej do wyrażenia w duchu chrześcijańskim sprawie. potem radykalnego nominalizmu. i platonicy. Filozofia historii występowała niekiedy obok etyki. Potem nastąpił zastój nie tylko w filozofii Wschodu. Konstrukcję historiozoficzną innego typu. od XIII w. znane i używane już we wczesnym średniowieczu: ale posługiwano się nimi swobodnie. jak wiktorianie. ale pod koniec okresu zostali w mniejszości.

Steenberghen. Uniwersytet Paryski. Boehner. Był on założony przez Fryderyka II jako 183 . a także pierwsza faza wielkiej architektury i rzeźby romańskiej (mniej więcej od r.632). za Anzelma. Już w 643 nastąpił podbój przez mahometan Afryki północnej. odżył ruch filozoficzny.. przekształcenie się papiestwa w potęgę świecką. 1077). że Bóg jest jego doskonałym wzorem. Filozofia Abelarda jest splotem kwestii spornych: czy metoda sic et non miała u niego intencję sceptyczną? czy teologia jego była racjonalistyczna? czy stanowisko jego w sprawie uniwersaliów było sermonistyczne. jako zrzeszenie nauczycieli i uczniów szkół Paryża i stopniowo zorganizował się w ciągu XIII w. chrzest Polski (966) i Skandynawii (1000).. Jan z Salisbury. który wywołał. a dla znacznej części przechowanych rękopisów nie udało się dotychczas ustalić autora ani daty.) W XIII wieku filozofia rozpoczęła nowy okres. Piotr Lombard. Rozkwit filozofii w XII w. nie wybił się żaden scholastyk łaciński. Oksford przodował w studiach humanistycznych. Interpretują je raczej jako „monizm egzempla-ryczny": świat jest w Bogu tylko w tym sensie. ale sam był do końca średnich wieków główną uczelnią łacińskiego świata. Kwestie takie są liczne. Eryka i Remigiusza z Auxerre. powstał około 1200 r. De Wulf. pisma głównych bohaterów sporu o uniwersalia w XI w. przypadło na czas potęgi papiestwa (Henryk IV w Canossie. do następnego zaś. powstania zakonu cystersów.99). Dal Prą) nie podziela interpretacji panteistycznej poglądów Eriugeny. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Pierwsze w tym okresie ożywienie ruchu filozoficznego. Te dwa uniwersytety stanowiły główne ośrodki w XIII w. które przyszły koło millenium.. Wiktora. Drugie ożywienie ruchu filozoficznego. które wydało Awerroesa i Majmonidesa. Wzór wszystkich innych. z powstawaniem wielkich katedr romańskich i początkiem gotyku we Francji. Adelhard z Bath. Abelard. Gilson. wypraw krzyżowych (I wyprawa w latach 1096 . Wkrótce po paryskim powstał w XIII w.. 1. Po tych czterech generacjach nastąpiła znów przerwa w rozwoju: w następnym pokoleniu. Przemiana nastąpiła w związku z dwoma faktami. wszakże z jednym doniosłym wyjątkiem. to samo dotyczy ich poprzedników w IX w. w 831 Sycylii. POWSTANIE UNIWERSYTETÓW. na przełomie XI i XII w. Wydarzenia te nie pozostały bez wpływu na filozofię. jakie zaszły w końcu poprzedniego okresu: z zorganizowaniem pracy naukowej oraz z odzyskaniem starożytnej filozofii. 570 . Nie tylko był modelem innych. artystyczne nie miały współczesnych sobie ważniejszych wydarzeń filozoficznych. Roscelina i Wilhelma. Bernard. a ruch. czy konceptualistyczne? czy uważał uniwersalia za będące in re. mianowicie Uniwersytetu w Neapolu. czy post reml Jaką rolę odegrał w dziejach scholastyki. społeczne. DRUGI OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ (OKRES SYSTEMÓW ŚREDNIOWIECZNYCH. np. że oświatowa polityka papieży dążyła do uczynienia z Paryża głównego ośrodka studiów teologicznych. nie przechowały się i doktryny ich nie są dokładnie znane. a potem jego rozpadnięcie się na dzielnice (1054). w 711-13 Hiszpanii. Szczególniej dotkliwe są luki w dziejach dialektyki. założenie państwa ruskiego przez Ruryka. przyrodniczych i matematycznych. rozdział Kościoła wschodniego i zachodniego (1054). za Szkota Eriugeny przypadło na czas po Karolu Wielkim. był jednoczesny z rozkwitem sztuki.Chartres. które nastąpiło w IX w. początek Kapetyngów we Francji (987). jeszcze drugi wielki uniwersytet: w Oksfordzie.. Gilbert. Uniwersytety włoskie w rozwoju filozofii XIII wieku większej roli nie odegrały. Hugon i Ryszard od św. uformowanie się systemu feudalnego. dużo bowiem pism z wczesnego okresu średniowiecza zaginęło. I dopiero z początkiem XIII w. Zmiana w organizacji polegała najpierw na powstaniu uniwersytetów. XIII W. jak powstanie Świętego Cesarstwa Rzymskiego Niemieckiego Narodu (962). św. Wilhelm z Conches. W samym początku tego okresu żył Mahomet (ok. trwał przez cały okres. Jeżeli Paryż trzymał prym w teologii i filozofii teologicznej. Przyczyniło się do tego to. zwłaszcza te. w pobliżu wielkich wydarzeń politycznych związanych z jego osobą Natomiast wydarzenia późniejsze. jaka jest podana w niniejszej książce. 1000): wszystkie te wydarzenia polityczne. a w szczególności metody scholastycznej ? W naszych czasach wzmógł się jeszcze spór dotyczący Eriugeny: czy rzeczywiście był panteistą? Wielu historyków (Cappuyns. czynnego głównie między 1120 a 1150 r.

„dekretalistów". która została zdecydowana przez interwencję Aleksandra IV na korzyść zakonów. całkowicie płynne i indywidualne w początkach średniowiecza. Sposoby uczenia się. Gilberta i Piotra Hiszpana). . reprezentował faktycznie cały uniwersytet. byli Anglicy i Włosi. póki sam nie zaczął uczyć (w tym samym najczęściej uniwersytecie).Aleksander z Hales. „artes" były przygotowaniem do prawa.z niewielką tylko przesadą . i medyków. jak Dawid z Dinant. Franciszka). 2. Charakterystycznymi cechami organizacji uniwersyteckiej były: a) wolność nauki: studia odbywały się bez immatrykulacji. tzw. Niejedną swą własność filozofia dojrzałego średniowiecza zawdzięcza temu. osiadł tam w 1219 r.. czyli prawników. zainstalował się w Paryżu w 1217 r. Teksty te na fakultecie filozoficznym były brane prawie wyłącznie z Arystotelesa. zwłaszcza przez dominikanów i franciszkanów. ZEŚRODKOWANIE NAUKI w ZAKONACH. lub uroczystych debat na dowolny temat. Uniwersytety zespoliły cztery grupy uczonych. nie władzom kościelnym. a franciszkanie konserwatywną.że wszystko. a niebawem opanowanie jej przez potężne zakony.. Uniwersytety stały się od razu głównym. I niebawem cała nauka znalazła się w rękach zakonów. ale był najliczniejszy. klasyczne „sumy" scholastyczne pochodzą z XIII wieku. we francuskim Paryżu najsławniejszymi nauczycielami w XIII w. przekazywanych przez tradycję zagadnień i teorii. pisma naukowe ówczesne miały stale postać komentarzy. Poza tym jeszcze wiek XIII upodobał sobie systematyczne i kompletne zestawienia zagadnień. odtąd mógł już wykładać. rzadsze były opracowania dyskusji uniwersyteckich. Wydział filozofów był w hierarchii niższy. jakich zakony wydały (zwłaszcza Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu w jednym. Przykład wielkich uczonych. a taki sam charakter miała i praca pisarska. Przejście między nauczycielem a uczniem było ciągłe: uczył się. a przeważnie przerywał swe wykłady filozoficzne. Roger Bacon mógł napisać w 1271 r. c) hierarchiczność i ciągłość: fakultety stanowiły hierarchię. aż zostawał wreszcie magistrem. a nawet prawie wyłącznym terenem pracy naukowej i dyskusji naukowych. Magister musiał w swych wykładach czytać i komentować ściśle określone teksty.. W 1229 r. co zostało dokonane w teologii i filozofii przez ostatnie 40 lat. ąuaestiones disputatae. Aleksandra i Bonawentury w drugim). ściśle związana z nauczycielską. a franciszkanów (bracia mniejsi św. na wydziale teologii zaś czytano Sentencje Piotra Lombarda. (dzięki powszechnemu strajkowi wykładających) dominikanie otrzymali pierwszą katedrę teologii. Nie było bodaj wybitniejszego filozofa w XIII w.1259. Wśród nich znaleźli się pionierzy postępu i przez nich dokonało się wielkie dzieło naukowe stulecia: recepcja Arystotelesa i stworzenie arystotelesowskochrześcijańskiej filozofii. Boecjusza. niebawem druga katedra przypadła franciszkanom. poddana królowi. Praca nauczycielska miała charakter komentatorski. b) międzynarodowość: nacje pracowały obok siebie. Czynny był w tym uniwersytecie myśliciel tak niezależny. . logikę jego uzupełniano przez traktaty Porfiriusza. medycyny.świecka wszechnica. otrzymały teraz formy stałe. by ponownie stać się uczniem i studiować teologię. tzw. czyli fakultety: „artystów". Pierwotnie nie było różnic doktrynalnych między obu wielkimi zakonami. teologów. dokonano pierwszych przekładów jego dzieł. Wielki spór filozoficzny XIII w. uzupełniane tylko przez kilku innych autorów (np. i to do tych samych wciąż tekstów: były to stale Commentarii in Aristotelem lub In ąuatuot libros Sententiarum Petri Lombardi'. który by nie brał udziału w życiu uniwersyteckim. utworzony w 1209 r. było dziełem zakonników. 3. student obowiązany tylko był pracować z jednym z magistrów. czyli filozofów. wykładania i pisania. „Szkolarz" musiał przejść ściśle określony kurs nauki: zostawał kolejno bakałarzem. teologii (stąd filozoficzne wykształcenie teologów). znane pod nazwą sum. że była uprawiana w zakonach: przede wszystkim przewagę myśli zbiorowej nad indywidualną i przez to skoncentrowanie wysiłków dookoła określonych. Pierwszym profesorem dominikańskim był Roland z Kremony. Studiowano w nim bez przeszkód Arystotelesa. Zakon dominikanów (zakon kaznodziejski). ale studiował dalej. ąuaestiones ąuodlibetales. ale około połowy wieku pojawiły się: dominikanie głosili przeważnie nową doktrynę. rozegrał się między zakonnikami.Te stałe formy uczenia i pisania 184 . WYTWORZENIE SCHEMATÓW w NAUCZANIU i NAUCE. licencjatem. Drugim zjawiskiem organizacyjnym wielkiej wagi było wzięcie udziału w pracy naukowej i uniwersyteckiej. utworzony w 1216 r. kraje wymieniały uczonych. franciszkańskim . władze duchowne przerzucały uczonych nauczycieli z kraju do kraju. nauka dojrzałego średniowiecza nie daje podstawy do rozróżniania w niej grup narodowych.. pociągnął całe zgromadzenia do pracy naukowej. Opozycja świeckiego duchowieństwa przeciw przewadze zakonów pod wodzą Wilhelma de Saint-Amour doprowadziła w Uniwersytecie Paryskim do zaciętej walki w 1252.

Źródła te zostały odzyskane przez pośrednictwo Arabów i Żydów. 1162) tłumaczył wprost z greckiego część Arystotelesowskich Meteorologica i De generatione et corruptione. W Toledo w drugiej ćwierci XII w. jak pisma sceptyka Sekstusa. zwłaszcza Awerroesa. Dla nauki był wiek XIII prawdziwym „renesansem".przez Roberta Grosseteste. kiedy powstały. Na Sycylii był czynny Michał Szkot. Lukrecjusza. medycyny. jak Alfarabi. jeśli nie wyłącznie. poprzedził bowiem recepcję starożytnej wiedzy. łącznie z żydowskimi i arabskimi komentarzami. Od połowy zaś tego stulecia akcja poprowadzona została systematycznie: zaczęta została w Hiszpanii i na Sycylii. przede wszystkim Arystotelesa.były dokonywane dopiero począwszy od połowy XIII wieku. tłumaczył z kastylijskiego. wreszcie dla całego systemu filozofii teoretycznej i praktycznej. Pisma filozoficzne odzyskane obecnie miały dla średniowiecza nierówne znaczenie. w czasach. PRZEKŁADY STAROŻYTNYCH FILOZOFÓW. zwany Janem Hiszpanem. w krajach. W Hiszpanii wyróżniali się jako tłumacze Gundissalvi i Gerard z Kremony (zm. zwiększenie czynnika empirycznego. albo mało oddziałały. recepcją Arystotelesa. trwający od XII wieku. a po niej i przez nią dla innych działów: dla teorii poznania. gdzie stykała się kultura arabska z łacińską. Majmonides. 6. na który mu Arabów przekładał Ibn Saud. Wielką rewelacją były natomiast pisma Arystotelesa. który w misjach bawił między Arabami. Awicenna. Arystoteles pozyskał świat łaciński dla swej logiki. Jednakże systematyczne tłumaczenia z oryginału . to dzięki wielkiej już dojrzałości myśli średniowiecznej. ważny systematyczny traktat Jana z Damaszku został w XII wieku przełożony (pod nazwą De fide orthodoxa) i przez to udostępniony Zachodowi. astronomii. tłumaczył wówczas mnich Konstanty Afrykanin. z którego od wczesnego średniowiecza znano tylko fragmenty pism logicznych. jak Euklides i Galenus. Doktryny jego zostały wchłonięte przez naukę chrześcijańską. W procesie przyswajania kultury starożytnej był to etap środkowy: przyszedł później niż recepcja kultury społeczno-państwowej. lecz przystosowanie się ich wzajemne. 4. Niektóre. obce duchowi wieków średnich. ale pozwalały precyzyjnie wyrażać myśli. na dworze arcybiskupa Rajmunda założone było kolegium tłumaczeń. szukała go i znalazła. poza tym pisarzy neoplatońskich. zjawiskiem analogicznym do Renesansu XV wieku. 1187). psychologii i filozofii przyrody. a nie wynikł z niej. przeszły bez wrażenia. ponadto i uczonych. które nastąpiło dopiero za Odrodzenia. Sekstusa Empiryka. emocjonalnej na intelektualną. Gundissalvi nie znał arabskiego. ale wynik w XIII w. Wszakże Arystoteles nie od razu został przekazany Zachodowi w czystej formie. Żywoty słynnych filozofów Laertiosa Diogenesa. dokonywano też na dworze neapolitańskim Fryderyka II i Manfreda. Ten renesans nauki obejmował również i antyk chrześcijański: grecką patrystykę. Proklosa i ekscerpty z Plotyna. Zasłużonym tłumaczem był wymieniony już poprzednio Jakub z Wenecji. Wyciąg z Ennead 185 . Recepcja starożytnej filozofii w XIII wieku była. Przy tym jednocześnie z pismami Arystotelesa przełożone zostały pisma neoplatończyków. były celowe i żywe i dopiero po wiekach używania stały się martwymi schematam pedagogicznymi i literackimi. matematyki. gdzie był interpretowany w duchu neoplatońskim. Najwcześniejsze przekłady Metafizyki (Metaphysica vetitstissima i Metaphysica media) były robione jeszcze w XII wieku wprost z greckiego. Wszakże przekłady starożytnych filozofów z arabskiego miały charakter tylko tymczasowy. Odzyskano w XIII w. ok. i w początkach XIII w takim szerokim zakresie. Wilhelma Moerbecke i Bartłomieja z Messyny . Trochę przekładów przywiózł był ze swych podróży Adelhard z Bath z początkiem XII w. ODZYSKANIE FILOZOFII STAROŻYTNEJ. wobec panującego dotąd w scholastyce prądu augustyńsko-platońskiego. 5. Materiał był olbrzymi. Rozbudzona myśl scholastyczna potrzebowała materiału naukowego. jeśli nie zdezorientował średniowiecznych uczonych i mógł być przez nich zasymilowany. to przeważnie. Pierwsze przekłady dokonywane były z arabskiego na łacinę: skromne początki pracy translatorskiej datowały się od XI w. Recepcja Arystotelesa oznaczała. RECEPCJA ARYSTOTELESA. jak dzieło epikurejczyka Lukre-cjusza. jak nigdy przedtem ani nigdy potem. przetłumaczenia i przyswojenia starożytnej filozofii dokonane zostało w XII w. był odmienny: było nim nie wyparcie scholastyki przez naukę starożytną.były monotonne. lecz najpierw w przekładach arabskich z komentarzami arabskimi. Przekładów. zmianę postawy subiektywnej na obiektywną. które przełożyło całą puściznę Arystotelesa wraz z komentarzami arabskich i żydowskich filozofów.. Jednocześnie poznano oryginalne traktaty filozoficzne i specjalne traktaty naukowe arabskie z zakresu fizyki (zwłaszcza optyki). Wcześnie na Sycylii Henryk Arystyp (zm. Rozkwit scholastyki. ale wcześniej niż odnowienie literatury. Dzieło odzyskania.

wywarły doniosły wpływ na myślicieli XIII w. Bujna filozofia tego stulecia nie była jednolita. Dalsze studia rozwiały pierwotnie obawy władz kościelnych: nauka Arystotelesa. żaden bowiem z filozofów XIII wieku nie wyzbył się całkowicie dawnego augustynizmu i żaden również nie został całkowicie obcy Arystotelesowi. ciało jako kolejne emanacje Boga. tłumacz Arystotelesa. a w szczególności ich naturalistycznego wykładu przez Dawida z Dinant. który w najwyższej postaci zrealizował dążenia scholastyki. duszę. ale był to platonizm i arystotelizm schrystianizowany. 1241 wykładał. nawet wolny od przymieszek neoplatońskich. a pozycję zwolenników Augustyna wzmacniały zakazy kościelne studiowania Arystotelesa. tzw. Konserwatywni myśliciele wypowiadali się za Augustynem w teologii. rozumiał przez tę nazwę Arystotelesa. ale każde miało innego: jeden był platonizmem. Za to w XIII wieku. Pod koniec stulecia Duns Szkot wytworzył nowe stanowisko. 1231 z okazji reorganizacji Uniwersytetu Paryskiego. W Oksfordzie nakazy nie obowiązywały. hodowanej na Platońsko-Augustyńskim idealizmie. zakazał uczenia w duchu Arystotelesa. nazywany Liber de causis. Arystotelizm. Poza Hiszpanią pierwszy posługiwał się pojęciami Arystotelesa Wilhelm z Owernii. oczyszczona z przymieszek neoplatońskich. Był okresem. traktował intelekt. Filozofia chrześcijańska poprzednich stuleci z mozołem szukała swej drogi. Grzegorz powołał też komisję mającą zadanie oczyszczenia dzieł Arystotelesa. 1252 Nacja angielska zobowiązała studentów do czytania De anima. różne stanowiska znalazły wówczas swych przedstawicieli. i z tego powodu mówi się częstokroć o „augustynizmie awicennizującym". 1283 zakaz Grzegorza. zwłaszcza w początku. przyswoił sobie jego poglądy. I nie trzymał się ich Bacon. W latach 1270 i 1277 nastąpiło potępienie arystotelizmu. ale już tylko heterodoksalnego. opartym całkowicie na Arystotelesie. Oba przeciwstawiające się stanowiska miały starożytnych poprzedników. a za Arystotelesem w filozofii: stanowisko ich oznaczane było nazwą „augustynizmu XIII wieku". i scholastycy rozdzielili się na konserwatystów i postępowców-arystotelików. zgodnie z zasadami chrześcijaństwa. Od połowy XIII wieku Arystoteles stał się największą powagą filozoficzną scholastyki. jednocześnie zresztą wprowadził elementy neoplatońskie. ten już ostrożniejszy od Gundissalviego. Trwał niedługo: z końcem stulecia scholastyka weszła już w nową fazę. Tworzyli długo najliczniejszy obóz (właściwie szereg pokrewnych grup). Próby przyswojenia Arystotelesa i przystosowania go do nauki chrześcijańskiej pojawiły się już były w XII w. a w 1255 cały wydział artium wprowadził studia Arystotelesa. oparta na wynikach kilkuwiekowego rozwoju. libri naturales. oraz wyciąg z Proklosa. teza o wieczności świata. odtąd. będące kompromisem augustynizmu z 186 . Różnica między obozami była zresztą tylko różnicą stopnia. Na tle stosunku do nowej filozofii Arystotelesa rozdzieliły się stanowiska XIII w. klasycznym okresem filozofii starożytnej. drugi .zaraz po połowie stulecia . a niebawem studia te zostały oficjalnie zaaprobowane. Mimo zakazu Arystoteles był studiowany. przede wszystkim hilemorfizm. Kościół w 1210 i 1215 r. dała się wykładać teistycznie. przełożone w XII wieku. Niektórzy augustyniści korzystali z interpretacji Arystotelesa przez Awicennę. Dla filozofii. rodzaj metafizycznego podręcznika późnego neoplatonizmu. Na razie tedy wraz z wpływami Arystotelesowskimi wznowiły się i wzmogły wpływy Platońskie i neoplatońskie. I gdy pojawiły się pierwsze próby wprowadzenia arystotelizmu do filozofii chrześcijańskiej. w chwili zapoznania się z jego pismami. A w r. jak np. W r. a) Augustynizm i tomizm. jak wiek IV przed Chr.wytworzyło się wyraźne i zasadnicze przeciwieństwo augustynizmu i tomizm u.arystotelizmem. Zakaz był ponowiony przez Grzegorza IX w r. Wtedy . choć Urban V przypomniał w r. Niezgodne zaś szczegóły zostały zmodyfikowane przez chrześcijańskich zwolenników: dzieła tego dokonali Albert Wielki i Tomasz z Akwinu. 1366 studiowanie Arystotelesa zostało na uniwersytecie oficjalnie nakazane. weszła w okres dojrzałości. korzystająca z wiedzy starożytnej.Plotyna. tym razem z klauzulą „dopóki nauka nie zostanie poprawiona". znany pod fałszywą nazwą Teologii Arystotelesa. Pozostało tak i później.. Ale XIII wiek dokonał dzieła oczyszczenia tekstów Arystotelesa. silna nową organizacją nauki. gdy scholastyk pisał „Filozof". który z Oksfordu przybył do Paryża i tam od r. Wiek XIII był okresem klasycznej filozofii średniowiecza. które utrzymało się do końca stulecia. OKRES KLASYCZNY. Ale wpływ Arystotelesa wzmagał się. realizm i empiryzm Arystotelesa był rewolucją. a decydującym momentem stało się wystąpienie Tomasza z Akwinu z nowym systemem chrześcijańskiej teologii i filozofii. 8. STANOWISKA w XIII WIEKU. 7. Już Gundissalvi. miał momenty niezgodne z nauką chrześcijańską. dotyczyło to przyrodniczych dzieł Arystotelesa.

Będzie on tu omówiony najpierw. forma czy materia? Pytanie było niezgodne z duchem Arystotelesa. ARYSTOTELIZM HETERODOKSALNY. ale pierwsze wyraźniejsze jego wpływy dają się zauważyć dopiero w XIV w. Jedna postać heterodoksalnego arystotelizmu pochodziła od Dawida z Dinant. ufających bezwzględnie rozumowi i tylko jemu. tłumacz Awerroesa na łacinę (1217). oddziałał najpierw na filozofię Zachodu w swej dawniejszej postaci. Dzieło jego nosiło tytuł Quaternuli lub De tomis id est de divisionibus. jak zwalczanym. W tej drugiej postaci bywa nazywany awerroizmem łacińskim. 1. a działalność zapomnieniu. że w takiej postaci źródła przejęte zostały od Arabów. dla którego tak samo forma. zajmujące główne miejsce w filozofii XIII wieku. ale termin „awerroizm łaciński" utarł się dopiero w XIX w. emanacyjnie. potem zaś kierunki ortodoksalne.pod wpływem nowych źródeł . zanim został przystosowany do wiary chrześcijańskiej. Formy 187 . co wspólne rzeczom. przełożony na łacinę przez Gerarda z Kremony). więcej przypominał dialektyków poprzedniego stulecia. 1963) obszerne fragmenty jego dzieła. kondemnaty spowodowały. Źródłem obu doktryn był Arystoteles. Dziś niektórzy historycy wolą ruch ten nazywać „arystotelizmem radykalnym" lub „heterodoksalnym". lecz musiały być ujęte teocentrycznie. Birkenmajer odnalazł. lecz pojęte były w duchu Plotyna. iż one jedyne chciały wówczas autonomicznie dochodzić prawdy bez odwoływania się do Pisma św. POGLĄDY DAWIDA.powstał dopiero w czasach Odrodzenia. jaką mu nadali dawni komentatorzy lub nowi zwolennicy w XIII wieku. Poglądy Aleksandra znane były w średniowieczu (mianowicie jego komentarz do De anima. Już Tomasz z Akwinu nazywał swych przeciwników (monopsychistów) awerroistami. po neoplatońsku. bądź w panteistycznej. ARYSTOTELICY I AWERROIŚCI Arystotelizm. tak jak przedstawicieli drugiej awerroistami. bo wywodził się od Arystotelesa.próby odtworzenia platonizmu i arystotelizmu antycznego. Arystotelizm nie schrystianizowany występował znów w dwóch postaciach: w jednej korzystał bardziej bezpośrednio z samego Arystotelesa. że naturalistyczna interpretacja arystotelizmu była jego własna. na wydziale artystów. O treści jego wiedziano długo jedynie z kondemnat i z polemik Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu. Źródło pierwszej historycy skłonni byli widzieć w Aleksandrze z Afrodyzji. I. Ona bowiem jest wspólnym podłożem rzeczy. Wszystkie te możliwości były realizowane. W myśl tego historycy filozofii nazywali przedstawicieli pierwszej doktryny aleksandrystami. A więc: materia. wypisów. dwa przynajmniej arystotelizmy i dwa platonizmy. Awerroizm arabski scholastycy poznali w początkach XIII wieku.doktryna oparta na poglądach Aleksandra z Afrodyzji . od Renana. a po wtóre. Stanąwszy na stanowisku Arystotelesowskiego hilemorfizmu.. Ujęcie takie było możliwe bądź w postaci teistycznej.tomizmem. że jego pisma uległy zniszczeniu. że doktryny Platona i Arystotelesa same przez się nie wystarczały w tym teocentrycznym okresie. a głównego przedstawiciela miała w Sigerze z Brabantu. DAWID z DINANT był za życia myślicielem równie sławnym. Ale niedawno A. ale zapewne wykładał też w początkowych latach XIII wieku w Paryżu. Ta neoplatońska interpretacja miała podwójną przyczynę: najpierw tę. jak materia były składnikami bytu. natomiast bezpośrednia analiza odnalezionych fragmentów Dawida zdaje się wskazywać. b) Obok tamtych głównych prądów stulecia jako prądy uboczne pojawiły się . Rola doktryn tych w XIII w. nie od Awerroesa. u Buridana.Arystotelesa pojmował jako bliskiego platonizmowi. parafraz i objaśnień do dzieł Arystotelesa. w drugiej przez pośrednictwo Awerroesa. Michał Szkot. Dawid nie był typowym przedstawicielem swego wieku. a źródłem drugiej był na pewno Awerroes. był pierwszym awerroistą „łacińskim". po chrześcijańsku. historycy powoływali się na informacje Alberta Wielkiego. ale także jego komentatorzy.. a zwane od niego skotyzmem. i istniały w XIII w. Nie był to wszakże platonizm i arystotelizm czysty: bo i w nich poglądy Platona i Arystotelesa wyznawane były właściwie nie w swej pierwotnej postaci. a „aleksandryzm" . Miało postać notat. lecz taka. Uczył się w gimnazjum greckim i znał język grecki. a Kurdziałek wydal (w r. druga zaś była owym „awerroizmem łacińskim". że przedmioty składają się z formy i materii. MATERIALIZM. arystotelik arabski XII wieku. polegała na tym. Dawid zapytywał: Co jest bytem prawdziwym. arystoteliku greckim II wieku naszej ery. POPRZEDNICY. co rodzajowe. czyli przekonania. który filozofię Stagiryty interpretował naturalistycznie. Dawid był związany z dworem Fryderyka II. Wywodząc poglądy Dawida z Didant z poglądów Aleksandra. który . Nie była to wszakże postać pierwotna. Dawid zaś odpowiadał: Bytem prawdziwym jest to.

ale pojęta jako zespół rzeczy zmysłom dostępnych. jest tylko zjawiskiem. co potocznie zaliczamy do rzeczywistości. tu zaś jedynie rozum. nieskończona. po odrzuceniu jej pozostaje jako byt prawdziwy „materia pierwsza". co rodzajowe. gdzie w kilka lat potem (między 1281 a 1284 r.„kiedy materię mienił rzeczą doskonałą i boską". skoro nie posiada materii. człowiek i osioł.rozum i materia są tym samym. jest wytworem rozwoju cielesnego. Istnieje przeto poza ciałem i tylko przemijające z nim się łączy. ale rozum nie potwierdza tej różnorodności. lecz można ją jedynie poznawać rozumem. podający główne tezy Sigera. Materia jest tym ex quo constituuntur corpora. nie są w stały sposób związane z bytem. Natomiast dusza rozumna jest niematerialna i przez to niezniszczalna. Są ujmowane przez zmysły i istnieją tylko dla zmysłów. nie jest zaś indywidualna. Wprawdzie każdy człowiek posiada swą duszę indywidualną. spotykały go represje. AWERROIZM ŁACIŃSKI. referaty Tomasza z Akwinu i list Egidiusza z Lessines. Konsekwencja tej tezy powiodła go jeszcze dalej. co rodzajowe. Założywszy. są przeto tylko zjawiskami (apparentia). jak to formułował akt potępienia. Ostatnio odnaleziono rękopisy innych prac. Był magistrem wydziału artystów. ale też jest jedna i nieindywidualna. wydają się nam istotami różnymi. że Bóg jest identyczny z materią. jest sama cielesna i z ciałem ginie. nauka jego została potępiona. Nowożytny materializm uważa. poświęcone zagadnieniu rozumu czynnego. Ta bowiem twierdzi. ten jedyny materializm średniowieczny. że realne jest tylko to. II. rozum zaś tym ex quo constituuntur animae. że rzeczy zmysłowe są realne. Dawid podjął tę myśl i wyprowadził wniosek. Ale Awerroes i awerroiści rozwijali specjalnie zagadnienia metafizyczne. była czynnikiem pojęciowym. byli też bardziej samodzielni.pisał Giordano Bruno . natomiast zasłużył sobie na pochwałę Odrodzenia: „Nie był zgoła szaleńcem Dawid z Dinant" . wynaturzeniem arystotelizmu. to zaś. Aleksander z Afrodyzji utożsamił był rozum czynny z Bogiem. Założenie. Człowiek umiera. Wszak materia ma wszelkie własności Boga: jest niezmienna. czynnikiem jedności. był szczególnego rodzaju. ale opuścił Francję i udał się do Włoch. pochodzi z ich formy i jest zjawiskowe. Z dzieł jego długo znane było tylko De anima intellectivaz 1272/3 r. tam za realną uważał materię. Teza ta miała doniosłą konsekwencję: zaprzeczała nieśmiertelności osobistej. Pogląd Dawida był. ale ta ma tylko funkcje zmysłowe.zaś. nie byli czystej krwi arystotelikami. Z tej analogii materii i rozumu Dawid wyciągnął niespodziewany wniosek: rozum jest podłożem form i materia jest podłożem form. To. Od 1266 r. że istotne w rzeczach jest to. Awerroiści „łacińscy" XIII wieku podtrzymywali z pierwotnego arabskiego awerroizmu specjalnie niektóre tezy.ale dla niej właśnie forma była czynnikiem rodzajowym. Awerroiści ufali Awerroesowi. a tylko 188 . Po pierwszym potępieniu nie przerwał wszakże nauczania. a nawet wówczas dopiero doszedł do szczytu rozgłosu i powodzeń. O poglądach jego informuje też akt potępienia. Materializm Dawida. POGLĄDY. co ich różni. że bytem prawdziwym jest materia. Była to materia w starożytnym rozumieniu: nie zespół rzeczy. jako różnorodne.) życie zakończył. poniekąd był przeciwieństwem teorii potocznie nazywanej tym mianem. bo jeden i drugi są tą samą materią. przez szereg lat pociągał swą doktryną zastępy szkolarzy i stawał na czele opozycji w uniwersytecie. lecz wspólne ich podłoże. JEDNOŚĆ ROZUMU LUDZKIEGO była pierwszą ich tezą: „rozum wszystkich ludzi jest jeden i ten sam". wszędzie jedna i ta sama (materia prima quae solą entitas est rerum). jak on Arystotelesowi: Arystoteles jeden odkrył prawdę. więc . Dante pochlebnymi słowy uwiecznił go w Boskiej komedii. co jest różnokształtne w rzeczach. 1. wedle przykładu Dawida. ale nie mogli pominąć milczeniem. nie różnorodności. które Arystoteles ledwie naszkicował i których nie rozwiązał wyraźnie. ich arystotelizm był niemniej zmieszany z innymi składnikami niż arystotelizm Tomasza z Akwinu. a Awerroes jeden go zrozumiał. odróżniające ich od ogółu prawowiernych filozofów. Po drugim potępieniu musiał już wystąpić z uniwersytetu i miał stanąć przed trybunałem wielkiego inkwizytora Francji. średniowieczny zaś uważał je za zjawiska. że niepodobna jej widzieć ani żadnym zmysłem postrzegać. było wzięte z doktryny perypate-tyckiej . ogromna większość należy tedy do zjawisk. SIGER z BRABANTU był przywódcą ruchu awerroistycznego w Paryżu. a w 1270 i 1277 r. tak samo jak jego zagadnienie. nie zmysłowym. W sposób analogiczny do ciał Dawid z Dinant pojmował istoty duchowe. niż to sami przyznawali.Taki panteistyczny pogląd na Boga i materię nie mógł znaleźć uznania wśród scholastyków. wszechobecna i z niej wywodzi się wszelki byt.. . Był słynną w swoim czasie postacią i współcześni potępiali go. MATERIALNY ROZUM i MATERIALNY BÓG. Tymczasem Dawid mówił o materii. Z tego. 2. która jest zasadą mnogości i indywidualności.

których nie może wyprowadzić ze swych zasad. ale to już wykracza poza kompetencje filozofa. B) Pojawiła się również koncepcja filozofii jako nauki niezależnej od światopoglądu. że co jest prawdziwe wedle filozofii. 3.Bóg nie może znać jednostek. I ta teza miała ważną konsekwencję: Bóg nie będąc przyczyną bezpośrednią świata nie może przewidzieć jego kolei: na tej podstawie awerroiści zaprzeczali opatrzności. oni głoszą filozofię. Na co mu odpowiadał Tomasz: „Nie po to studiuje się filozofię. dekret biskupów zgromadzonych w Paryżu nakazał spalenie dzieła Dawida z Dinant i zakazał czytania niektórych pism Arystotelesa i Awicenny jako nie dających się pogodzić z wiarą. w tym życiu. może nie być prawdziwe wedle wiary. jednostki zaś wszelkie są materialne. Boecjusz z Dacji (w tekście niedawno odnalezionym przez węgierskiego historyka) pisał: „O czymkolwiek filozof jako filozof twierdzi lub zaprzecza. które decydują o biegu zdarzeń ziemskich. która dla prawowiernych myślicieli chrześcijańskich była nie do przyjęcia: zaprzeczenie wolności Boga w tworzeniu. z determinizmu psychologicznego wyciągali znów konsekwencję. tezy awerroizmu. jaka jest prawda o duszy. w jaki go cytował.mówili . AV następnych latach wprowadzono w uniwersytecie szereg obostrzeń skierowanych przeciw awerroistom. 2. Wypowiadali bowiem tezy jawnie niezgodne z nauką Kościoła. natomiast korzystali z niej awerroiści łacińscy. ale które nie są / tymi zasadami sprzeczne i nie burzą jego nauki. Najwięcej zaś walczyli z Awerroesem prawowierni zwolennicy Arysto189 . zaprzeczać nie potrzebuje". Jest to możliwe. Cały zaś ów postępowy proces tworzenia awerroiści pojmowali w duchu neoplatońskim. Alberta. Bacon w wykładach paryskich 1241 . nie wskazuje na to. której etyka chrześcijańska przyjąć nie mogła: zaprzeczenie odpowiedzialności. może uczynić inaczej. Materia . Nie było tedy początku świata. jeśli chce. Zjawiska fizyczne są z sobą ściśle przyczynowo powiązane. lecz jaka była o niej opinia filozofa". TEORIA DWÓCH PRAWD. na ziemi. pisanej około r.to wykład tego. Z determinizmu powszechnego awerroiści wywodzili determinizm psychologiczny. Seńki. a jednocześnie chcieli być z Kościołem w zgodzie. Późniejsze kondemnaty wywołane zostały przez uformowanie się w Paryżu szkoły awerroistycznej pod przewodem Sigera. jaka jest w rzeczywistości prawda". a Kościół podaje prawdy wiary. I to miało konsekwencję. Istota sprawy. by wiedzieć. w szczególności zjawiska astronomiczne. by wiedzieć. Oficjalnie nie głoszono podwójnych prawd. DETERMINIZM POWSZECHNY. Każda nauka ma swe zasady i wnioski każdej są zależne od tych zasad: nie mogą być modyfikowane nawet przez wiarę. a także niektóre tezy Tomasza z Akwinu. W r. Sposób. lecz przez szereg instancji pośrednich. którym awerroiści uzupełnili skromne informacje Arystotelesa o powstaniu świata. 1256 Albert został wezwany do papieża Aleksandra IV dla wyjaśnienia „jedności rozumu". między którymi zresztą oprócz awerroistycznych znajdowały się tezy neoplatońskie.1247 również nie dostrzegł głównej innowacji Awerroesa: monopsychizmu. Był to motyw neoplatoński. Rogera Bacona i innych. Już w 1210 r. więc . na którym wznosił się gmach scholastyki. Bóg. Twierdzenia nauki są ważne jedynie w odniesieniu do jej założeń. co sobie wyobrażali ludzie. nie było pierwszego człowieka. bo podważało ten zasadniczy pogląd na stosunek wiary i rozumu. myśl o historycznym jej traktowaniu: filozofia .ludzkość jest nieśmiertelna. A prawdom. lecz po to. wedle Wł. Jednym z pierwszych autorów znających Awerroesa był Wilhelm z Owernii. STWORZENIE ŚWIATA NIE BEZPOŚREDNIO PRZEZ BOGA. Siger z Brabantu pisał: „Naszym głównym zamierzeniem nie jest badać. jako odbywający się poza czasem. Stworzenie jest więc odwieczne tak samo jak Bóg. Bezczasowy proces powstawania świata awerroiści pojmowali jako proces konieczny. Tomasza. mianowicie. co twierdzili dawni wielcy myśliciele. 4. Od tego dopiero czasu datują się wystąpienia przeciw awerroistom Bonawentury. potem także Idziego Rzymianina i Rajmunda Lulla. Do teorii tej nie uciekał się Awerroes. Potępienie z f. ale . ukazał się nowy dekret potępiający 219 tez. leżała w rozumieniu filozofii. Twierdzili więc. a więc nie jako akt woli Bożej.jest pierwiastkiem obcym Bogu. Tak samo Albert w Summa de creaturis. OPOZYCJA. czyni to wyłącznie w oparciu o przyczyny i naturalne zasady. by zdawał sobie sprawę z istoty awerroizmu i z jego niezgodności z nauką chrześcijańską. jakie wytworzyło się wśród radykalnych arystotelików: A) Wystąpiła. 1277 formułuje zarzut hipotetycznie: quasi sint duae veritates contrariae. 1240.tylko w społeczności. Celem człowieka jest osiągnięcie szczęścia tu. Biskup paryski Stefan Tempier potępił w 1270 r. Dla scholastyki było to rozwiązanie nie do przyjęcia. Zakaz ponowiony został w 1215 i 1231 r. A w 1277 r. w każdym razie dotąd nie został znaleziony taki tekst.

był 1) zainicjowany na początku stulecia przez Wilhelma z Owernii i paru innych współczesnych mu scholastyków. Wcześni zwolennicy augustynizmu w XIII w. Ze współczesnych Sigerowi wybijał się jeszcze wśród awerroistów Boecjusz z Dacji. Augustynizm w nowej postaci. choć znalazły się między nimi poszczególne pomysły stoickie (rationes seminales) i neoplatońskie (teoria światła). usposobiony na ogół odpornie wobec nowych źródeł. W początkach augustynizmu. 2) wprowadzony do zakonu braci mniejszych i do Uniwersytetu Paryskiego przez Aleksandra z Hales i przezeń rozwinięty w dziale teologii i psychologii. indywidualną własnością Dawida. Marsy li usz z Padwy (zm. „starą szkołę franciszkańską". 4) doprowadzony do najpełniejszego wyrazu przez Bonawenturę. stworzył szkołę. Najważniejsze zaś ogniwo między nim a szkołą stanowił w zakresie scholastyki św.wiktorianie. Rozwinięty został przeważnie przez uczonych franciszkanów. po odzyskaniu pism Arystotelesa. chcieli uratować filozofię Arystotelesa. wyszły na jaw przeciwieństwa w ich poglądach i . a w zakresie mistyki stanowili .powstał zacięty i długotrwały spór awerroistów z aleksandrystami." nie był wiernym odwzorowaniem doktryny św.). największą rolę odegrali dwaj ludzie: 190 . przeniósł w swym Defensor pacis awerroizm na grunt polityki. jak do zakonu dominikanów (np. 1342). Natomiast awerroizm łaciński. Etap trzeci tworzyli Tomasz Wilton i Jan z Jandun. Wytrzymała wszystkie ataki.. Ten „augustynizm XIII wieku" wchłonął wszakże pewne poglądy. typowej dla XIII w. domagający się radykalnego oddzielenia filozofii od teologii. 5) przez jego następców rozszerzany w dziedzinie teorii poznania i broniony przed systemem arystotelesowsko-tomistycznym. wierny tradycji. przyjaciel Jana z Jandun. wyzyskał jego hasła jako hasła wolności i postępu społecznego. Jego niedawno odkryte wybitne dzieło De aeternitate mundi formułowało podstawowe założenia całego nurtu filozoficznego. System prawowierny. BONAWENTURA I AUGUSTYNIŚCI XIII W. opierał się przeważnie na Augustynie i wraz z nim zajmował postawę platońską. przed dojrzałym sformułowaniem go przez Bonawenturę. Augustyna. gdy natomiast poglądy ich mogły być głoszone swobodnie. pierwszy wydał pracę pod tytułem: De unitate intellectus contra Averroem. 3) uzupełniony w zakresie filozofii przyrody przez franciszkanów z Oksfordu. inspirowanej przez Aleksandra z Afrodyzji. W dziejach tego nurtu drugim etapem była działalność Egidiusza z Orleanu (w końcu XIII w. łączącym tę doktrynę z niektórymi nowo odzyskanymi poglądami starożytnych. jak i scholastykę. Czynili to przćde wszystkim Albert Wielki i Tomasz z Akwinu. POPRZEDNICY AUGUSTYNIZMU. I mogła wtedy wystąpić jawniej. Poza Paryżem szkoła awerroistów miała swe siedziby we Włoszech. drugi zaś w r. zaczęty w połowie XIII wieku. Głównym źródłem i główną powagą szkoły był św. który w duchu awerroizmu wykładał etykę Arystotelesa. 1270 De unitate intellectus contra aver-roistas. Wszelako „augustynizm XIII w. był stanowiskiem poniekąd kompromisowym. Wówczas. w XIV w. którą interpretacja awerroistów kompromitowała w oczach chrześcijan. był konserwatywny. które odróżniły go od augustynizmu panującego we wczesnym średniowieczu.. któremu jednak stopniowo ulegał. najwięcej przez Roberta Grosseteste. ROZWÓJ AUGUSTYNIZMU. zwłaszcza w Padwie i Bolonii. Wilhelm z Owernii). ŚW. I oto okazała się rzecz szczególna: w dobie skierowanych przeciw obu represji Awerroes i Aleksander występowali jako sojusznicy. Odpowiedzią na to ostatnie pismo była De anima intellectiva Sigera. Niebawem jednak wśród dominikanów zapanował tomizm. była może w XIII w.telesa: dla nich sprawa była szczególnie ważna. Po Dawidzie z Dinant nie ma śladów dalszego trwania materialistycznej koncepcji. franciszkanie natomiast zostali wierni tradycji augustyńskiej. który pierwszy uzyskał panowanie w XIII w. należeli zarówno do księży świeckich (np. Zgodnie z tradycją augustyńską obejmował zarówno mistykę. doczekała się Odrodzenia. przetrwała średniowiecze. tzw. Wreszcie etap czwarty. która trwała mimo zakazy. Anzelm. Bonawenturze. Augustyn. ROZWÓJ ARYSTOTELIZMU I AWERROIZMU. oni to dopiero pismom swym nadali ton zaczepny wobec Kościoła. a pochodziły głównie od Arystoteles a. Te nowe poglądy były przeważnie treści epistemologicznej i psychologicznej. także na podłożu poglądów Aleksandra z Afrodyzji wytworzyła się we Włoszech szkoła filozoficzna. a najznakomitszego przedstawiciela miał w św. Roland z Kremony) i franciszkanów.

W teorii poznania twierdził. Ale skąd poznanie czerpie pewność? . 1245). był tradycjonalistą. Był zapewne pierwszym uczonym łacińskiego średniowiecza. lecz zachowanie dawnych. niż to było zamierzone przez Arystotelesa. że poznanie świata cielesnego osiąga się na drodze doświadczenia i abstrakcji. jak Augustyn.że Opatrzność nie czuwa nad wydarzeniami jednostkowymi. lecz przez odrębną władzę umysłu. bo także do przedmiotów bezcielesnych. W 1257 r. (ukończona później przez innych uczonych).to wymagało. ale interpretował go po augustyńsku jako światło udzielone przez Boga umysłowi. które zostało już w tradycji szkoły. że dusza samą siebie poznaje bezpośrednio. racjonalizmu z mistycyzmem. oderwany został od pracy naukowej i stanął na czele zakonu braci mniejszych. Soliloguium. lecz procesem koniecznym. . . znał dokładnie Arystotelesa.że stworzenie było nie aktem woli Bożej. W 1238 r. Na drodze abstrakcji ze zmysłowych obrazów umysł dochodzi do pojęć i dalej. Akceptował wiele nowych doktryn. czyli teorii abstrakcji z teorią iluminacji. kończył ją na Augustynie. wstąpił do zakonu franciszkanów. Breviloquium. To odwołanie się do zdolności wrodzonych poprowadziło Bonawenturę jeszcze dalej: do uznania czynników nadprzyrodzonych w poznaniu. innego już tłumaczenia. przeto w zasadniczych punktach został wierny filozofii PlatońskoAugustyńskiej. który korzystał z całego Arystotelesa. POGLĄDY BONAWENTURY. Główne jego dzieło scholastyczne: Commentarii in ąuatuor libros Sententiarum Pet r i Lombardi (1248). Poznanie zaczyna się od spostrzeżeń. reprezentantem w XIII w. od 1273 r. Był na ogół wierny tradycji scholastycznej. iż posiada wrodzoną „naturalną zdolność sądzenia" (iudicatorium naturale). TEORIA POZNANIA jego była samodzielnym połączeniem arystotelizmu z augustynizmem. I przez to. lecz wprost odwrotnie: prawdy szczegółowe poznajemy przez ich „wieczne zasady" (in rationibus aeternis). Główne dzieła mistyczne: Itinerarium mentis in Deum. Zaprzyjaźniony z wielkim arystotelikiem Tomaszem z Akwinu. jak Arystoteles. i wprowadził przez to pojęcie materii duchowej. pisana zapewne w czwartym dziesięcioleciu XIII w. Św. znajduje najogólniejsze prawdy. wykładał w Paryżu. . że pojęcia tworzymy nie drogą abstrakcji. 1. Był pierwszym wybitnym uczonym franciszkaninem i jego poglądy filozoficzne utrwaliły się w zakonie. Znamy bowiem prawdy wieczne. Postęp zaś jego polega tylko na abstrakcyjnym ujmowaniu tego. którego stał się najznakomitszym następcą. scholastykiem zarazem i mistykiem. wstąpił w 1231 r. urodzonym w Toskanii. do zakonu braci mniejszych. jak twierdzą empiryści. poznajemy tedy nie tak. zacząwszy swą teorię poznania od Arystotelesa. w jego przekonaniu. kładł nacisk na teologię. to dlatego. Ci dwaj uczeni byli głównymi bezpośrednimi poprzednikami Bonawentury. teologiem i filozofem. Był z pochodzenia Włochem. co zawarte w spostrzeżeniach. „abstrahując i oczyszczając". starej tradycji scholastycznej. Mniemał.że rzeczy materialne i duchy niższe nie zostały stworzone bezpośrednio przez Boga. biskup Paryża (zm. był tam uczniem Aleksandra z Hales. Rozróżnienie zaś formy i materii zastosował szerzej nawet. a prawdy wieczne są w 191 . Studiował w Paryżu w latach 1243 1245. ale też. znał już wiele pism Arystotelesa. Jego wielka Summa universae theologiae. BONAWENTURA. że poznanie pierwszych zasad wymaga pośrednictwa Bożego. Nie było jego aspiracją tworzenie nowych poglądów. ALEKSANDER z HALES (zm. 1249). ale uważał na ogół jego stanowisko za niezgodne z nauką chrześcijańską. był biskupem i kardynałem. W psychologii od Arystotelesa wziął pojęcie rozumu czynnego. jak wszyscy prawie zwolennicy augustynizmu. Ta zdolność zakłada zaś znajomość „niezmiennych i wiecznych reguł prawdy". jak i sposobem Arystotelesa. 2. lecz przeciw teoriom arystotelików arabskich: że materia jest wieczna. Od 1248 r. Tu apelował do zdolności wrodzonych. profesor paryski. Franciszka z Asyżu i pod tym imieniem jest znany powszechnie. WILHELM z OWERNII. ŻYCIE I DZIEŁA. Jednakże w pojmowaniu poznania zmysłowego korzystał już z poglądów Arystotelesa. Był umysłem nadzwyczaj wszechstronnym. Jan Fidanza (1221-1274) przezwany został „Bonawenturą" przez św. przerastającym mistrza. W teologii dowodził istnienia Boga zarówno sposobem Augustyna. umysł na ich podstawie wydaje sądy o prawdach szczegółowych. a .1. była ostatnim ogniwem w tworzeniu się dojrzałej formy scholastycznego wykładu. że jeśli umysł odróżnia w niezawodny sposób prawdę od fałszu. Wszakże. nawet w zagadnieniu poznania głosił poglądy zgodne z Augustynem: że zasady poznania zawdzięczamy szczególnemu oświeceniu boskiemu. A) Rozwój poznania pojmował empirycznie. i filozoficzne jego poglądy trzeba wyłuskiwać z traktatów teologicznych. Znając prawdy ogólne i wieczne.starych nie chciał się wyrzec. ale do jego poglądów jeszcze się nie przekonał. B) Teoria abstrakcji wystarczała Bonawenturze do wytłumaczenia powstania i rozwoju poznania. jak Arystoteles. Ostrze jego polemiki zwrócone było co prawda nie wprost przeciw Arystotelesowi.

aby rozumieć pochodny. w sensie arystotelesowskim. Teologia Bonawentury. Empiryzm był wprawdzie jednym biegunem teorii poznania Bonawentury. więc wszystko. póki nie zrozumieliśmy stwórcy. Połączenie poglądów Augustyna i Arystotelesa. Bonawentura poświęcił mistyce znaczną część swych dzieł. Augustyńska zaś oparta była na założeniu. Natomiast do pojmowania świata wprowadził szereg myśli. jaką umysł przejść musi. jak aprioryzm i empiryzm. 2. a materię widział nie tylko w ciałach. kogo sam Bóg oświeci. Nie rozumiemy bowiem stworzenia. idealne wzory. Z teorii poznania Bonawentury wynikało. poznajemy dzięki światłu nadprzyrodzonemu-Z genetycznym empiryzmem Bonawentura łączył tedy „iluminizm". Poznanie Boga przez Jego dzieła miał za najniższy szczebel. ale supranaturalizm był drugim. Teologii nie miał. Nie przyswoił sobie wszakże poglądu Arystotelesa w czystości. Nie Boga poznajemy przez świat. jaki mamy w duszy. udzielonym przez szczególną łaskę. że byt prawdziwy nie jest inny od przyrodzonej rzeczywistości. obok genetycznego empiryzmu w teorii poznania. jeszcze wyższe jest poznanie Go wprost. mistycyzm i racjonalizm. wśród której żyjemy. jak wiktorianie. Do atrybutów Boga zaliczał Ordo et Lex. wreszcie zjednoczenie z Bogiem (via unitiva). Najpierw wyzwolenie duszy ze zła (via purgativa). odtworzyć drogę. Była teologią najbardziej pozytywną. Przede wszystkim trzymał się hilemorfizmu: był to. 5) objaśnionego przez proroctwa (per prophetiam illustratae) i 6) pogrążonego w zachwycie (per raptum absorptae). Istoty zaś porządku 192 . o które kusił się Bonawentura.za wiedzę praktyczną. Faktycznie zaś to. Arystotelesowska teoria poznania wyrastała bowiem z przekonania. co chciał łączyć. nawet przyrodzone. co poznajemy. Stopniowe wznoszenie się poznania przedstawiał jako sześć stopni widzenia. Przeto istnienie jego nie wymaga dowodu. Najwyższe szczeble tej drabiny należą już do poznania mistycznego: w nich dusza wchodzi na drogę zjednoczenia się z Bogiem. było bodaj jeszcze bardziej rozbieżne. poznajemy przez Boga. uznająca bezpośrednie i pozytywne poznanie Boga. Najniższe jest widzenie umysłu przyrodzonego (visio intelligentiae per naturam inditae) . przyjmujący nieempiryczne i nawet nadprzyrodzone źródło poznania. lecz znajdujemy je we własnym umyśle. główny motyw perypatetycki jego filozofii. Wszelkie rzeczy. aby dojść do najwyższego. Usiłował. Bóg jest „jak najbardziej obecny" (praesentissimus) w myśli naszej. A jest to najwyższa z trzech dróg duszy. C) Już tedy w poznaniu rzeczy przyrodzonych Bonawentura widział czynnik nadprzyrodzony . Rzeczy poznajemy nie wprost. Jeśli zaś dla względów apologetycznych dowód ma być przeprowadzony. lecz odwrotnie. 3) pouczonego przez Pismo (per Scripturam eruditae). aby rozumieć ograniczony. tym bardziej w poznaniu Boga. Synteza Bonawentury usiłowała tedy łączyć dwa bardzo odmienne poglądy na świat: pogląd naturalistyczny starożytnych i symbolistyczny średniowiecza. Że zaś wszelkie prawdy poznajemy przez wieczne. jakie rozróżniała średniowieczna mistyka i jakie Bonawentura przedstawił w specjalnym dziełku De triplici via. ład i prawo. wedle wzoru Augustyna i Anzelma. a objawianie się tego ładu i prawa widział w człowieku i jego porządku moralnym. W duchu Augustyna i podobnie jak to przed stuleciem czynili wiktorianie. zmierzało do połączenia stanowisk tak różnych. nasuniętych XIII wiekowi przez studium antyku.potem następuje 2) widzenie umysłu podniesionego przez wiarę (perfidem sublevatae). gdzie materia jest czymś zupełnie różnym od ciała). to może być oparty na samym pojęciu Boga. potem wewnętrzne jej oświecenie (via illuminativa). świat poznajemy przez Boga. był wielkim mistykiem XIII wieku. niezbędne jest poznać byt pierwotny. mistycznego poznania. że Boga znamy bezpośrednio. Bonawentura pojmował Boga zgodnie z Augustynem i tradycją. Boga zaś może oglądać jedynie ten. Pełne poznanie Boga mogło dlań być jedynie poznaniem mistycznym. że rzeczywistość jest tylko obrazem prawdziwego bytu. istniejące w umyśle Bożym („egzemplaryzm"). lecz przez ich wieczne.Bogu i w Bogu tylko można je oglądać. że uznawał mnogość form w jednej rzeczy. jakiego dostąpić możemy w stanach mistycznych. poznać byt pełny. była radykalnym przeciwstawieniem „teologii negatywnej". NAUKA o BOGU i ŚWIECIE. jak większość scholastyków (w szczególności Tomasz z Akwinu). 4) natchnionego przez kontemplację (per contemplationem suspensae). a nie przez pośrednictwo rzeczy stworzonych. jaka kiedykolwiek była głoszona. lecz . za wiedzę spekulatywną. wyższe jest poznanie Boga przez obraz Jego. dążył do syntezy scholastyki z mistyką uważając poznanie mistyczne za ukoronowanie racjonalnego. Do pojęcia Boga nie dochodzimy na drodze rozumowania. lecz i w duszach (oczywiście. dość powiedzieć.

że zarodki rzeczy są to myśli Boże.rationes seminales itd. będące najsubtelniejszą i najbliższą bezcielesności postacią materii.. -światło jako powszechna forma ciał. dał zarodkom znaczenie nadprzyrodzone. . czwartej generacji augustyńsko-franciszkańskiej szkoły należeli Wilhelm z Ware.aprioryczny sposób dowodzenia istnienia Boga. mianowicie: połączenie w teorii poznania iluminizmu z genetycznym empiryz-mem Arystotelesowskim. Bonawentura zmodyfikował teorię tę twierdząc. którzy działali w 193 . UCZNIOWIE Bonawentury: Jan Peckham. Bonawentura włączył do swej filozofii dwie te doktryny starożytne. Anglik. Prawidłowość rozwoju byłaby niezrozumiała. który wywołuje jego rozwój i celowo nim kieruje. Służyła do wytłumaczenia natury materii. Ryszard z Middletown. próbowano zrozumieć jako zsyłanie przezeń światła. METAFIZYKA ŚWIATŁA i RACJE ZARODKOWE. podobnie jak to uczynił w teorii światła. . ISTOTA AUGUSTYNIZMU XIII WIEKU. który sam tu korzystał z neoplatończyków. stanowiących odrębne cechy tej postaci augustynizmu. Ten pogląd na świat w połączeniu z nowymi ideami XIII wieku wyłonił szereg doktryn specjalnych.Można wyróżnić przynajmniej cztery pokolenia augustynistów w XIII w.mówiąc wchodzącym wówczas w użycie językiem Arystotelesowym . b) w Anglii . Bonawentury ujęcie teologii jako scientia practica oddziałało na najznakomitszych filozofów w następnych pokoleniach. Twierdził mianowicie. . ale i epistemologiczna. kardynał. Podczas gdy w Paryżu zapanował arystotelizm. Augustyna: nieskończona przewaga Boga nad stworzeniem i duszy nad ciałem. zaszczepione przez Boga w ciałach. Nawet więc w teorii ciał Bonawentura znalazł sposobność do wprowadzenia teocentrycznych tendencji augustynizmu. Sprawy moralne zaliczał do dziedziny sztuki (ars) raczej niż wiedzy. korzystając w tym znów z Augustyna. jak najbardziej odpowiadające Augustyńskiemu poglądowi na świat. Według niej światło. WSPÓŁCZEŚNIE z BONAWENTURĄ głosili augustynizm: a) we Francji Jan z La Rochelle (de Rupella.: poprzednicy Bonawentury (o których była mowa poprzednio). uznana już przez Augustyna. czyli . utalentowani i samodzielni myśliciele. A) Metafizyka światła była neoplatońskiego pochodzenia. Co więcej. około 1200. między 1235 a 1240. 2. gdyby nie miała przyczyny w samych ciałach. którzy z filozofami franciszkańskimi odnajdywali więcej związków niż z dominikańskimi. lecz siłą działającą w materii. . ur. Osnowa jego była ta sama. 1245).mnogość form w substancjach. W każdym ciele zawarty jest od początku „zarodek". Szczególnie typowy pod tym względem był Mateusz Aąuasparta. Na podobieństwo światła tłumaczono działanie rozumu czynnego. Oksford stał się twierdzą augustynizmu. Roger z Marston.formą. który opracował zwłaszcza psychologię (w Summa de animd). poza nim dopiero ciała mają formy swoiste (formae speciales). Scholastycy ci odznaczyli się zwłaszcza subtelnymi analizami epistemologicznymi. intuicyjne poznanie Boga i własnej duszy. Piotr Olivi.powszechny hilemorfizm i uznanie istnienia materii duchowej. obaj lektorzy S. ile te specjalne doktryny były przedmiotem dyskusji w szkole i opozycji ze strony drugiego wielkiego obozu filozoficznego. 1. około 1240. 1298). zm. a jego promieniowanie daje obraz wytwarzania się wszelkiej materii. który rozpoczął w połowie stulecia długi szereg wybitnych franciszkańskich profesorów Oksfordu. które wszakże spajali z Augustyńska metafizyką. zm. obozu tomistów. jaka wytworzyła się w XIII w. Palatii w Rzymie. bo Boga i duszę znamy nieporównanie lepiej niż świat materialny. 1292). Był zdania. jego współcześni i dwie generacje uczniów. zm. gdy daje łaskę i poznanie duszom.moralnego dopatrywał się w podporządkowaniu działania rozumowi (recta ratio). który uczył w Oksfordzie (zm. Przewaga ta była nie tylko metafizyczna. że światło nie jest materią. Tę teorię stoicką Bonawentura połączył z Arystotelesowską. Do następnej. Wilhelma Ockhama i wszystkich myślicieli późniejszego średniowiecza niechętnych spekulacji . B) Teoria „racji zarodkowych" (rationes seminales) służyła do wytłumaczenia rozwoju ciał. Anglik. Filozofia augustyńska rozwinęła się głównie wśród członków zakonu franciszkańskiego. generał zakonu. Metafizyka światła pozwala uzmysłowić abstrakcyjne pojęcia Augustyńskiej i Arystotelesowskiej metafizyki. a potem jego kolega jako profesor Uniwersytetu Paryskiego. na Dunsa Szkota.Nie tyle ogólna postawa. co filozofii samego św. 3. SZKOŁA. uczeń Aleksandra z Hales. że jest powszechną formą (forma communis) ciał. została odnowiona przez Roberta Grosseteste.Adam z Marsh. 3. utożsamiwszy zarodki z „formami" rzeczy. Włoch. które stanowią o odrębnych własnościach każdego gatunku. Nawet działanie Boga. Mateusz z Aąuasparta (ur. w XIII w. 1302). stanowi jej postać pierwotną. że światło jest w każdym ciele. z iluminizmem i egzemplaryzmem. bezpośrednie. i Wilhelm z la Marę. arcybiskup kantuareński (ur. . .aż po humanistów Odrodzenia.

łączył. podjął stary neoplatoński pogląd. 194 . pogląd na stosunek nauki i teologii. Wykładał pierwotnie w Paryżu. jaki w filozofii scholastycznej dokonał się w następnym stuleciu. matematykę. Miał główny ośrodek w Oksfordzie i głównego przedstawiciela w Baconie. co w zakresie nauk matematycznych i przyrodniczych Arabowie na progu XIII w. usposobiony krytycznie wobec wszystkich i wszystkiego. Jako swego poprzednika Bacon sławił szczególniej Francuza Piotra z Maricourt. Bacon z niezwykłą szybkością w przeciągu 1267 r. Ale była bogatsza od szkoły w Chartres o to wszystko. spisał swe główne dzieła. między 1210 a 1215. doktryny szkoły zostały zmodyfikowane przez Dunsa Szkota i w tej zmienionej formie. a on sam ukarany więzieniem.ostatnich dziesięcioleciach XIII w. Cechowało go zamiłowanie do badań empirycznych. a zatem prawa rozchodzenia się światła są prawami tworzenia się materialnego świata. ten polecił mu wykonać prace projektowane.. Warunki te zmieniły się. a zakazane przez przełożonych zakonnych. ROGER BACON I EMPIRYZM ŚREDNIOWIECZNY Pomiędzy zwolennikami filozofii augustyńskiej na wyróżnienie zasługuje odłam. kątów i figur niepodobna tedy znać przyrody. ale i tonem pewnym siebie i zaczepnym drażniły konserwatywnych uczonych i władze kościelne. lingwistykę. POPRZEDNICY. A gdy zabrakło pa-pieża-opiekuna.w poglądach swych zbliżył się najwięcej do obozu augustyńskiego. 4. 5. PISMA. a zwłaszcza bez linii prostej. w którym przebył lat czternaście. Bacon jeszcze i w innych traktatach. gdyż te są zasadniczymi kształtami. 1294). którą powziął w związku z rozważaniami nad naturą światła. nieprzyjaciel autorytetów. wśród franciszkanów oksfordzkich wyodrębniła się grupa. zajmowała się specjalnie naukami empirycznymi i matematycznymi. Głównym jego dziełem było Opus maius. rozwijał te same tematy. Autobiograficzne szczegóły zawiera Opus tertium. Od 1257 r. autor pracy O ruchu serca. pod mianem skotyzmu. Opus minus jest streszczeniem poprzedniego. organizator studium franciszkańskiego w Oksfordzie. że światło jest pierwotną postacią materii. franciszkanin. Speculum astronomiae było treści astrologicznej. biskup Lincolnu. „naukę eksperymentalną" i filozofię moralną. Communia naturalium. On to jeszcze przed Bonawenturą.Dante . Był umysłem pod wieloma względami nie średniowiecznym: indywidualista. perspektywę. Gdy ta pod koniec XII w. B) Poza Oksfordem już tylko sporadycznie były prowadzone badania empiryczne i głoszony program empiryzmu. zm. a Opus tertium przeróbką obu: wszystkie trzy pochodzą z 1267 r. pisma Bacona zostały potępione. przerwał pracę pedagogiczną i oddał się całkowicie badaniom naukowym. Sam zaznaczył się w nauce zwłaszcza myślą o matematycznym traktowaniu przyrodoznawstwa. Jednakże przyswoił sobie też różne czynniki neoplatońskie. Pracował w trudnych warunkach. zaczęła chylić się ku upadkowi. Około połowy stulecia wstąpił do franciszkanów w Oksfordzie. szkoła angielska objęła jej tradycję naukową. który poświęcił się specjalnym badaniom naukowym. zachowując ogólną naukę augustynizmu. kuli i piramidy. udostępnili Zachodowi. a także zmysł filozoficzny: był nie tylko wybitnym przyrodnikiem. np. Bez znajomości linii. głównym jego nauczycielem był Robert Grosseteste. Przede wszystkim zaś Robert Grosseteste lub Greathead (1175-1253). ale naukę w duchu empiryzmu. a którego traktat o magnesie był ceniony jeszcze w XVII w. A i w późniejszych latach pisał wiele. ok. zwany też Alfred Anglicus. ale też wybitnym na swe czasy znawcą języków. scholastykę z mistyką. Szkoła empirystów oksfordzkich była niejako dalszym ciągiem szkoły w Chartres. studiował w Oksfordzie i Paryżu. ŻYCIE. Na przełomie XIV w. W XIII w. która. augustynizm miał licznych zwolenników aż do końca wieków średnich. które odegrało doniosłą rolę w dziejach średniowiecznej nauki. Metafizykę pojmował w duchu Augustyna. odkąd papieżem został gorący jego zwolennik Klemens IV. obejmujące w 7 częściach teorię błędów umysłu ludzkiego. Roger Bacon (ur. a intelektualizmem swym zbliżał się do Tomasza z Akwinu. Jeden z najsławniejszych i najbardziej reprezentatywnych ludzi XIII wieku . wśród stałych przeszkód ze strony przełożonych. a przygotowywali zwrot. od 1235 r. Bezpośredni poprzednicy Bacona: A) w Oksfordzie zasłużył się na polu badań empirycznych jeszcze przed Baconem Alfred z Sareshel. jak augusty-niści. pod wpływem arabskich traktatów optycznych. którego nazywał „mistrzem eksperymentu" (dominus expe-rimentorum). Pisma te nie tylko swą doktryną. Anglik. w grupie tej wyróżnił się Roger Bacon.

I Roger Bacon. czyli umyślnym wywoływaniem zjawisk dla ich doświadczalnego badania. bądź też neoplatońską. Bez doświadczenia niepodobna nie wiedzieć w dostateczny sposób". mianowicie przez argumentację i przez doświadczenie. to jest doświadczenie ludzkie i filozoficzne. Ale ono człowiekowi nie wystarcza. wiedzę prawdziwą zdobywamy nie przez rozumowanie. ale ze związku tego wyciągnął szczególny wniosek: że muzyce dowody matematyczne zawdzięczają swe piękno. jadąc szybciej. aniżeli gdyby były pełne poruszających je ludzi. Wśród różnorodnych jego pomysłów i przepowiedni. Natomiast o metodzie uogólniania faktów doświadczonych. BACONA. daje pewność. Wszakże Bacon był empirystą nie w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. wybucha z wielkim hukiem. ale starał się też praktycznie stosować swe badania i opierać na nich wynalazki. pojmował naukę jako postępujący i nieskończony proces: „Prawdy szukać będziemy aż do końca świata. niedyskursywne. Jego rozważania geograficzne. O Bogu. co jest na niebie. ale nie daje pewności. że nauczy odkrywać przyszłość i przeszłość. Można też budować wozy. łączył ją ze starą filozofią. powtórzone bez cytowania przez Piotra d’Ailly. o metodzie indukcji (w której. A „dowody matematyczne powinny zmierzać do piękna (esse in fine pulchritudinis). ale i eksperymentem. niektóre były prawdziwie zastanawiające. nic bowiem w pomysłach ludzkich nie jest doskonałe". posłuszne kierownictwu jednego człowieka. a zupełnie wyjątkowo jak na średniowiecznego myśliciela. że „wiedza eksperymentalna" przedłuży życie ludzkie. Umysł zaspokaja się jedynie oglądając prawdę. 2. Do matematyki zaliczał muzykę. żadna teoria nie przekonają np. Argumentacja prowadzi do wniosków. DOŚWIADCZENIE MISTYCZNE. które będą wiosłowały bez pomocy ludzi. tak samo jak o przyrodzie. DOŚWIADCZENIE PRZYRODNICZE. miały przez to pośrednictwo pewien wpływ na odkrycie Ameryki. którą razem z faktami naukowymi wyczytano u autorów arabskich. Z hasłem doświadczenia Bacon wystąpił przeciw zwykłemu w scholastyce spekulatywnemu rozstrzyganiu zagadnień. a wprost przez wzrok tego. A nie tylko badał. jeśli się ich nie zna matematycznie". połączenie metody doświadczalnej z matematyczną było od Grosseteste'a charakterystyczne dla szkoły oksfordzkiej. a zjawiska ziemskie zależne są od astronomicznych. co nie było poglądem nowym. nie tylko przyrodzonych. a za to mniej . jak średniowiecznej tradycji. „Można zbudować okręty. niż to się czyni obecnie. nieraz naiwnych i fantastycznych. podobnie jak później Kartezjusz. zmusza do ich wyciągania.odpowiadało zarówno starożytnej. uwaga uczonych była ześrodkowana na zagadnieniach teologiczno-filozoficznych. Sam fabrykował przyrządy do badań. Pisał: „Dwa są sposoby poznania. ale doświadczenie pojmował szerzej. w cztery wieki później. która.ogólnymi zagadnieniami filozofii. które zostały urzeczywistnione dopiero w 1582 r. „Niepodobna" . że ogień parzy. a które będą poruszać się z gwałtowną szybkością". Bacon posługiwał się nie tylko prostym doświadczeniem. co jest na ziemi. trzeba przeto umysłowi innego sposobu. Był przekonany. a nie trzymali się wyłącznie zmysłów". Podczas gdy w Paryżu i w większości środowisk naukowych XIII w. Tylko wiedza doświadczalna ma charakter przekonywający. ale i sam eksperymentował. Jedno osiąga się przez zmysły zewnętrzne: tak doświadczamy przy pomocy specjalnie wykonanych przyrządów tego. bo ono pociąga umysł ku zbawiennym prawdom".POGLĄDY R. Żadne rozumowanie. Franciszek Bacon). „Dwojakie jest doświadczenie. Zarazem znał wagę matematycznego badania zjawisk. Co prawda-jest to już doświadczenie innego rodzaju. Pisał o szkłach zbierających promienie słońca w jednym miejscu i mogących wrogowi uczynić szkodę. zyskali oświecenie wewnętrzne. w Oksfordzie zajmowano się głównie zagadnieniami przyrodniczymi. których nie będzie ciągnęło żadne zwierzę. przeciwnie . Roger Bacon miał pojęcie bardzo prymitywne. 1. lecz przez doświadczenie. zapalona w żelaznej rurze. Pisał o mieszaninie zawierającej saletrę. celował jego imiennik. Głosił hasło doświadczenia. którzy pierwsi światu dali naukę. i zadowalano się bądź starą. że doświadczać można nie tylko rzeczy zmysłowych. Doświadczeniem było dla Bacona wszelkie poznanie nieabstrakcyjne. Nie tylko układał teorię wiedzy eksperymentalnej. tego trzeba doświadczyć. Twierdził.„znać rzeczy tego świata. i na to święci patriarchowie i prorocy.. a do oglądania prawdy może dojść tylko na drodze doświadczenia. Powoływał się tu na astronomię: zjawiska astronomiczne bowiem posiadają matematyczną prawidłowość. Za to znów trafnie. nie usuwa wątpliwości. wszelkie 195 . ale i nadprzyrodzonych.pisał Bacon . który usiłował budować nową naukę. tak że będą pływać jak największe statki na rzekach i morzach. żaden argument. ale i nadzmysłowych. tradycyjną filozofią augustyńską. O kalendarzu wyrażał myśli.

nadprzyrodzone.wewnętrzne. a filozofia . POPRZEDNICY. może nawet więcej niż jego współcześni domieszał fantazji do faktów. Ponadto przyjmował jeszcze trzecie: praobjawienie. który chciał w filozofii odłączyć wiedzę od wiary. lecz odnowionemu naówczas neoplatonizmowi. przekraczające przyrodzone zdolności umysłu i wymagające nadprzyrodzonego. Na tym tle Bacon snuł fantastyczną historię filozofii. ZNACZENIE R. niezbędne. dlatego tę grupę myślicieli nazwano szkołą alberty stów. Rozum sam przez się nie jest zdolny do poznania prawdy: filozofię autonomiczną. solidaryzował się z augustyńską teorią poznania. czcili w nim zwiastuna nowych czasów. Ale program jego istotnie mógł się przyczynić do postępu nauk. 2. Pojęcie poznania jako procesu receptywnego i na tym pojęciu oparł swą empiryczną teorię poznania. Druga grupa empirycznych badaczy XIII w. i na tym tle wyobrażał sobie swoją misję: odnalezienie objawionej prawdy. POKREWNI MYŚLICIELE. albowiem przez tysiąc lat z górą była budowana na podstawie Platońskiego idealizmu. Wzorem dla Tomasza był Arystoteles. a nie znając dokładnie jego iluministycznej filozofii. hołdowała w filozofii nie augustynizmowi. Obok doświadczenia zewnętrznego jest więc jeszcze doświadczenie wewnętrzne. obejmujące wszelką prawdę. we własnej duszy. Znał trojakie oświecenie: jedno przyrodzone. Za to uczeni nowożytni. wszystkim ludziom dane. W nowszych czasach dualizm taki znalazł wielu zwolenników. Ostatecznie pogląd Bacona był taki. ale zaznaczał. aby jakąkolwiek wiedzę posiąść.wyłącznie rzeczą wiary. Ale jest to doświadczenie inne: mistyczne. ŚW. analogicznym do tamtego. a zwłaszcza Teodoryk (Dietrich) z Freibergu (zm. jaką uprawiali poganie. Bacon. filozoficzne tak samo jak tajemnice religii. ok. Bacon potępił. Jego filozofia była w gruncie rzeczy sceptyczna wobec czystej wiedzy. zostało ono zatracone i tylko częściowo odzyskane przez filozofów greckich. Był krańcowym dualistą w metodzie: przyrodoznawstwo było dlań wyłącznie rzeczą doświadczenia. 1310). wiernej jeszcze augustynizmowi). od którego imienia zwie się tomizmem. zagniewany na ludzkość. Oglądanie Boga uważał tedy tak samo za doświadczenie. drugie . doświadczenie uważał za sposób odzyskiwania objawienia. bo wszystkie pochodzą z objawienia.poznanie bezpośrednie. w przeciwieństwie do starszej. że Bóg. zaś był wyjątkiem. TOMASZ Z AKWINU Utworzenie chrześcijańskiego arystotelizmu w XIII wieku było przewrotem dla chrześcijańskiej filozofii. i to podwójnie. wydziela jej prawdę skąpo i zmieszaną z fałszem. Toteż Bacon nie oddziałał na współczesnych. Granica między prawdami przyrodzonymi a nadprzyrodzonymi została zatarta. od niego przejął: 1. Zalecał metodę doświadczalną. a niegdyś udzielone „patriarchom i prorokom" żydowskim. nawet szedł jeszcze dalej od innych augustynistów w iluminizmie i mistycyzmie. W związku z tym określał filozofię jako „wyjaśnienie boskiej mądrości przez doktryny i dzieło" i tłumaczył powolne jej postępy tym. najwybitniejszym przedstawicielem tego stanowiska był Witelo. lecz doświadczamy ich w sobie. 196 . Zamiłowania do badań przyrodniczych wśród dominikanów niemieckich rozbudził Albert Wielki. jak oglądanie przyrody. zrzekł się filozofii na rzecz wiary. Głównymi myślicielami wśród nich byli: Ulryk ze Strasburga (zm. lecz musiał być nowym systemem. System ten był dziełem Tomasza z Akwinu. Został najwcześniej przyjęty przez zakon kaznodziejski i zwolennicy jego w XIII wieku stanowili „szkołę dominikańską" („młodszą". Ten postępowy badacz empirycznych faktów był zacofanym filozofem ze starej szkoły augustyńskiej i mistycznej. empiryk. tylko nie przez zmysły. Pracując w bardzo ciężkich warunkach i obdarzony zbyt niecierpliwym temperamentem. zarówno w pojmowaniu przyrodoznawstwa jak i filozofii. boskiego oświecenia. nie przyczynił się do postępu nauki. Pojęcie dowodu i na nim oparł rozgraniczenie wiedzy i wiary. obaj dominikanie. ceniąc jego program empirycznej nauki. w XIII w. Pod koniec zaś stulecia wytworzyła się grupa przyrodników-neoplatończyków na zachodzie Niemiec. BACONA. teraz zaś podstawą jej stał się empiryzm perypatetycki. Arystotelizm chrześcijański nie mógł być kopią greckiego. który też zapoznał ich z doktrynami neoplatońskimi. że wszystkie prawdy znane są tylko dzięki objawieniu. że doświadczenie jest możliwe tylko dzięki objawieniu. 1277). pierwszy filozof związany z Polską: był on neoplatońskim metafizykiem i uczonym przyrodnikiem w jednej osobie. w której Grecy byli spadkobiercami Żydów. Nie poszedł z nowym prądem. W połowie XIII w. Prawd objawionych też doświadczamy. autor cennego traktatu o tęczy.

odpowiadał: bo taki właśnie świat jest doskonały. Pojęcie przyczynowego powiązania zdarzeń i na nim oparł pogląd na stosunek Boga i stworzenia. był mistrz jego w Kolonii. 4. że dusza jest nieśmiertelna. Był to punkt widzenia pochodzący już nie od Arystotelesa. 1245-1248 w paryskim uniwersytecie. odpowiadał w myśl Arystotelesa. Pojęcie aktu (czyli energii) i potencji oraz pojęcia formy i materii. System Arystotelesa pociągał średniowiecznych myślicieli swą logiką. którą do jego czasów posługiwali się chrześcijańscy uczeni. to jest walczyć zarówno ze starą scholastyką. Tym wszakże. który skierował uwagę jego na filozofię Arystotelesa. nauka ta. Można rzec. kompromisową koncepcję uniwersaliów. natomiast na pytanie. na których oparł rozróżnienie Boga i stworzenia. jak jest zbudowany świat. którzy recypowali pewne działy arystotelizmu. że zdarzeniami kieruje Opatrzność. System chrześcijańskiego arystotelizmu jest poniekąd wspólnym dziełem Alberta i Tomasza. Przede wszystkim przez pojęcia istoty (essentia) i istnienia (esse). Albert uznał wyższość doktryny filozoficznej Arystotelesa nad tą. Niemniej w wielu punktach wskazał nową drogę. Gilbert). jak Pseudo-Dionizy. z rodu hr. była syntezą historyczną w wielkim stylu. Albert. od prawd dostępnych dla rozumu. i na nich oparł teorię duszy i ciał. że świat jest stworzony w czasie. że filozofia Arystotelesa jest z tymi i z wszystkimi innymi artykułami wiary chrześcijańskiej zupełnie zgodna. aż po człowieka włącznie. Trójca św. v. On pierwszy oddzielił dziedzinę tajemnic religii (jaką jest np. Korzystając z idei neoplatońskich Tomasz nigdy jednak nie przekroczył tej granicy. psychologię i filozofię przyrody. a inne przyrodo-znawstwa (theologica non conveniunt cum physicis in principiis). Pojęcie środka i na nim oparł swą etykę. legat papieski. Piotr z Hibernii. scholarz padewski. dominikanin od 1223 r.). Uczony wielkiej wiedzy i talentu. Od niego też tomizm czerpał hierarchiczną koncepcję świata jako drabiny coraz doskonalszych bytów. ale kontynuował dzieło jego w teologii. że inne są zasady teologii. Nie wyzwolił się również jeszcze z augustynizmu (przyjmował rationes seminales. i zaczął przystosowywać ją do nauki chrześcijańskiej. wcześniejsi scholastycy. wprowadził do scholastyki XIII w. jak i wiele innych nauk Tomasza. jak i neoplatońskiej wersji. iluminację jako warunek poznania). które dopiero Tomasz porzucił. filozofią przyrody. Niektóre znów motywy tomizmu pochodziły ze źródeł neoplatońskich.3. jak teorię uniwersaliów (np. poza tym napisał Sumę teologiczną oraz specjalne rozprawy De natura et origine animae. duszę jako substancję. jak Bernard. W nauce o przymiotach Boga źródłem jego był zarówno Augustyn jak i Arystoteles. jak i nowymi prądami. Niemiec. w oczach potomności zaćmiony nieco przez sławę ucznia. mnogość form. pojęty jest w tomizmie i po arystotelesowsku. która oddziela ortodoksję chrześcijańską od pariteizmu. by pójść w kierunku czystszego arystotelizmu. Przewrót tomistyczny przygotowali ci uczeni XII w. który przed Tomaszem najwięcej uczynił dla utworzenia chrześcijańskiego arystotelizmu. a także do Pseudo-Dionizego i do Lombarda.. a od 1248 w nowo utworzonej wyższej uczelni (studium generale) w Kolonii. a ponadto jeszcze neoplatończycy chrześcijańscy. brakło w nich bowiem uznania. jak Anzelm. odnalezioną przezeń u Arabów (Awicenny). przypomniał zaniedbany przez poprzednie pokolenia kosmologiczny sposób dowodzenia istnienia Boga. POPRZEDNICY BEZPOŚREDNI. dlaczego jest tak zbudowany. Jednakże w wielu punktach godził się z Augustynem.po neoplatońsku. ALBERT zwany WIELKIM (1193-1280). że dół tej drabiny. Od niego bodaj wyszedł impuls do historycznej 197 . 5. ślad tego uznania pozostał w postaci przydomku „Wielki" nadanego jemu jednemu spośród wszystkich scholastyków. zarówno w jego augustyńskiej. Bollstadt. biskup. Niejednokrotnie odwoływany na urzędy jako prowincjał. Przyjmując zasady filozofii Arystotelesowskiej Tomasz musiał przeciwstawić się platonizmowi. wywołanymi przez filozofię Arabów. Dopiero Tomasz z Akwinu umiał wykazać. pojęciem poznania. pierwszy twierdził. miał za życia autorytet zupełnie wyjątkowy.. De unitate intellectus contra averroistas i inne. ale góra . Dzieła jego składają się w znacznej części z komentarzy do Arystotelesa. Ale wraz z naukami Arystotelesa przejął i doktryny neoplatońskie. nauczyciel młodego Tomasza na fakultecie artystów w Neapolu. szybko jednak urzędy te składał i wracał do Kolonii do pracy nauczycielskiej. Na pytanie. Te pojęcia Tomasz jeszcze uzupełnił. lecz od Plotyna. Natomiast jego teologia i psychologia zdawały się prawowiernym filozofom niemożliwe do przyjęcia. Abelard) lub genetyczną teorię poznania (np. W początkach XII w. takich filozofów było już wielu. odrzucał wprawdzie jego psychologię i odrzucał teorię poznania. należał do nich np. nauczał od 1226 w różnych miastach niemieckich. mistycy.

Wpływy jej objęły też Kolonię. Zainicjował ją w Paryżu w początkach XV w. znani pod nazwą „albertystów". Był uniwersalnym umysłem. Zarzucał Augustynowi. w Królestwie Neapolitańskim. 1225 lub nieco później . znaczny rozgłos. a tomiści je bagatelizowali. Św. że nie znał przyrody. Jan z Nowego Domu. w konflikt z „tomistami". pracował nie tylko nad systemem filozofii. został dominikaninem. ŻYWOT.interpretacji Arystotelesa. zwłaszcza Ulryk i Teodoryk. W XIII i XIV w.zm. ALBERT WIELKI 198 . uczeń Jana.filozofów średniowiecznych poświęciło znacz na część życia. Tomaszem. Albert tworzył wspólny front filozoficzny ze swym wielkim uczniem. zwłaszcza w dziedzinie botaniki zdobył znaczną wiedzę. W 1243 r. Inni za to uczniowie Alberta kontynuowali jego badania przyrodoznawcze. ale tej dał formę skończoną. jako zakonnik wolny był od spraw osobistych. gdzie Heimeryk de Campo (zm. 1460). Studia odbywał u benedyktynów w słynnym klasztorze Monte Cassino. uczniowie ci. a także umiał uwolnić się od spraw kościelno-administracyjnych. Urodził się na zamku pod Akwinem. którym Bonawentura i tylu innych . a nie najmniej śledzono go w Krakowie. W sporze tym albertyści mieli tendencję do wyolbrzymiania różnic między Albertem i jego uczniem. Z różnorodnej jego inicjatywy naukowej Tomasz podjął tylko część teologicznofilozoficzną. a także motywy neoplatońskie jego filozofii. Spór ten miał w XV w. wiódł z tomistą Gerardem de Monte spór na temat różnic doktrynalnych między Albertem a Tomaszem. wchodzili nieraz w XIV i XV w. Tomasz z Akwinu (ur. stosowanej potem przez awerroistów. ale też podejmował specjalne badania doświadczalne. wskazując na zgodność zasadniczej orientacji obu. Życie jego zeszło w pracy naukowej. 1274) był Włochem. pochodził z rodu hrabiów Akwinu. Natomiast na schyłku średniowiecza uformowała się wspomniana już oddzielna szkoła albertystów.

w przekonaniu Tomasza. dojrzałe dzieła pisane są po r. a od 1245 r. Pracował kolejno to w Kolonii. 1257). a Tomaszowi ich interpretację krytyczną i poprawienie jego błędów. 1. Do systemu swego Tomasz doszedł nie od razu: komentarze do Lombarda zdradzają jeszcze wpływ dawniejszej scholastyki. W Paryżu wykładał od r.. PISMA Tomasza są bardzo liczne. 1252. Wyraźniej od dawnych scholastyków i od współczesnych augustynistów w rodzaju Bacona. pisany wcześnie podczas pierwszego pobytu w Paryżu. Tomasz oddzielił wiedzę od wiary. stosownie do potrzeb naukowych i pedagogicznych zakonu. na ogół jednak wiara i wiedza stanowią dwie różne dziedziny. ale 199 . Są wprawdzie niektóre prawdy dostępne rozumowi a zarazem objawione. gdzie Albert Wielki stał się dlań mistrzem w filozofii. 1270). Dla spełnienia tego zadania Tomasz opuścił Paryż i udał się do Włoch.. zaczęta w Paryżu. został ponownie przez władze swe skierowany do Paryża. w 1269 r. przeciw Sigerowi z Brabantu (De unitate intellectus contra averroistas. był stamtąd wezwany przez papieża do Lugdunu na sobór. zaczęta w 1265 r. to w Paryżu. aby bronił prawowiernego stanowiska w sporach doktrynalnych wywołanych tam przez awerroistów. . np. nawet w zagadnieniach filozoficznych. Dziedzina wiedzy. W 1272 r. skończona w Rzymie w 1264 r. 3) Suma teologiczna. np. został z powrotem powołany do Włoch. Disputationes ąuodlibetales). dla założenia studium generale w Neapolu. POGLĄDY. 1260. główne dzieło Tomasza. pisana do końca życia i niedokończona. w związku z wygłaszanymi tam wykładami. Powziąwszy przekonanie o słuszności zasad perypatetyckich pracował nad uzgodnieniem ich z nauką chrześcijańską. oraz prac aktualnych o charakterze polemicznym. w Kolonii. Suma teologiczna zawiera definitywne sformułowania. w pracy tej przyszedł mu z pomocą papież Urban IV. z których każde rozważa całokształt ówczesnych zagadnień: 1) Komentarz do Sentencyj Piotra Lombarda. ale jednocześnie paru kompetentnych uczonych powołał do studiów nad jego filozofią: Wilhelmowi z Moerbecke powierzył przełożenie dzieł Arystotelesa. nieśmiertelność duszy. W 1274 r. była rozległa: rozum poznaje nie tylko rzeczy materialne. najkompletniejsze. dziedzinę rozumu od dziedziny objawienia. 2) Suma filozoficzna. przeciw Wilhelmowi de Saint-Amour (Contra impugnantes Dei cultum. Przede wszystkim pozostawił trzy wielkie dzieła. który wprawdzie ponowił ogólną prohibicję Arystotelesa. Później.ŚW. Poza tym zostawił wiele prac monograficznych pisanych przeważnie w związku z dysputami uniwersyteckimi (Quaestiones disputatae. TOMASZ Z AKWINU Przebywał najpierw w klasztorze w Neapolu.Obszerne komentarze do całego prawie Arystotelesa stanowią jeszcze jeden wykład poglądów filozoficznych Tomasza. WIEDZA i WIARA. czyli Summa contra gentiles. ale zmarł w drodze.

Był to pogląd umiarkowanie realistyczny. a jedynie podstawę ma (fundamentaliter) w rzeczach. to jedynie w tym sensie. materia . jeśli zaś mnogości. Jego własności. uzupełnia. I wedle rzeczy jednostkowych kształtował Tomasz swą koncepcję bytu. jeśli służy teologii. Jego istnienie. Teologia buduje na podstawie objawienia. Nie może być sprzeczności między objawieniem a rozumem. grzech pierworodny. NAUKA o BYCIE. a stworzenie jest bytem przypadkowym i zależnym (bo istnienie nie leży w Jego naturze). W tej postaci nie istnieje on w jednostkowych rzeczach. Jedynie tedy jednostkowe przedmioty są substancjami. na jaką się dawniejsza scholastyka pomimo różnych usiłowań nie zdobyła. ani żadne prawdy ogólne. Filozofia. próbowali jeszcze dowodzić wszystkich prawd objawionych. i że jej broni. bytami samodzielnymi. dokonane na podstawie ściślejszego pojęcia wiedzy. co w jednostkach jest gatunkowe. Stąd też Bóg jest bytem prostym. są substancjami. filozofia wyłącznie na zasadach rozumu.To potrójne rozróżnienie połączyło wszystkie trzy zasadnicze koncepcje. Istota substancji cielesnych jest znów złożona z formy i materii.również Boga. Jego działanie. Istnieją jednak prawdy. Rozdział ten obu dyscyplin został odtąd na ogół przyjęty w scholastyce. ale same substancjami nie są (universalia non sunt res subsistentes. które Tomasz nazywał też refleksyjnym (reflexivum). co wspólne jej gatunkowi i zawarte w definicji.. istnieją w substancjach.mnogości. sed habent esse solum in singularibus). a stworzenie . które są dla rozumu niedostępne. Złożone są istoty (essentia) i istnienia (existentia). To stanowcze rozgraniczenie. Stąd Bóg jeden jest bytem koniecznym (musi istnieć. uniwersale ante rem: jest on ideą w umyśle Bożym. Natomiast istota rzeczy stworzonych istnienia nie implikuje. Nawet gdy traktują o tych samych prawdach. Z niego wynikł pogląd na sprawę uniwersaliów. co indywidualnie różne. a materia tego. Niektóre prawdy przekraczają rozum. 2. która za punkt wyjścia rozważań brała od razu idee wieczne lub pojęcie Boga. ani istota rzeczy materialnych. ale nie zmienia tej. czyli samoistnymi bytami. że muszą istnieć. Tomasza nie jest bezpośrednio znany umysłowi ludzkiemu ani Bóg. podwójnej prawdy o tej samej rzeczy. a drugiej wyprowadzonej przez rozum (jak uczyli awerroiści). Mogą mieć trojaką postać: 1) Powszechnik może być zawarty w substancji jednostkowej. bo to leży w Jego istocie) i niezależnym (istnieje z własnej natury). że przygotowuje do wiary (praeambula fidei). realnie (formaliter) istnieje tylko w umyśle. Musiała ona wypaść inaczej niż koncepcja dawnej scholastyki. co zaś jest czysto 200 . to i cielesności. i tylko one. Według św. 2. stąd mogą być wyabstrahowane przez umysł. dane są mu tylko rzeczy jednostkowe. stworzenie świata w czasie.Istota Boga jest taka.złożonym. ani dusza.. Na tej podstawie powstała prosta koncepcja rozgraniczenia filozofii i teologii. wspólne mu z Arystotelesem. bo składa się przynajmniej z istoty i istnienia. Prawda. pochodzi z jednego źródła: od Boga. Wcielenie. Forma jest podstawą tego. B) Składniki bytu. któremu filozofia następnych stuleci tak wiele poświęciła pracy. wzorem. w duchu Arystotelesa. kompetencje zostały rozdzielone i w 1272 r. było początkiem krytycznego rozsegregowania prawd ze względu na ich różną naturę. że implikuje jego istnienie. forma jest źródłem jedności w substancjach. Powszechniki istnieją. ale żadna mu się nie sprzeciwia. jednej objawionej. jaką Bóg zsyła na drodze łaski. Człowiek czy kamień istnieją nie dzięki swej „istocie". być nie może. które jedynie objawienie może ludziom udostępnić. składa się z formy i materii. wedle którego Bóg stworzył świat realny. objawiona zarówno jak naturalna. według Tomasza dowód tajemnic wiary przekracza możliwości rozumu. 2) Powszechnik może być wyabstrahowany przez umysł: jest to uniwersale post rem. której istotę stanowi: to universale in re. lecz dzięki jakiemuś innemu czynnikowi. którą udostępnia na drodze przyrodzonej. 3) Poza tym należy jeszcze przyjąć powszechnik niezależny od rzeczy. są to prawdy wiary. boć wszelka prawda. A) Substancje i uniwersalia. Co cielesne. I w tym leży zasadnicza różnica między Bogiem a stworzeniem. ale tylko w łączności z jednostkowymi rzeczami. One więc muszą służyć za punkt wyjścia dla wszelkiego poznania. z istoty ich nie wynika. jak Anzelm. I w tym leży zasadnicza różnica między światem duchowym a cielesnym. można jedynie prawd takich bronić i wykazywać niesłuszność zarzutów przeciw nim skierowanych. jak Trójca św. Rzeczy jednostkowe. Są one zawsze złożone: 1. każda traktuje inaczej. . Scholastycy XII w. było nowe. . było to zasadnicze stanowisko Tomasza. Istotą każdej rzeczy jest to. jakie występowały w sporze o uniwersalia. zwane także przez Tomasza powszechnikiem bezpośrednim (uniwersale directum). paryski wydział filozoficzny (artystów) zabronił członkom swym zabierać głos w sprawach teologicznych.

Pierwszy dowód (ex motu) z istnienia ruchu wnosi. Wszystkie te dowody są typu kosmologicznego. przeszedłszy do zdolności duszy. jak i Anzelma (oba były uznawane przez panujący w XIII wieku obóz augustyński) Tomasz widział błędy. bez początku i końca. materia zaś tylko potencją.czyli bądź przez zaprzeczenie. i wskazuje na Boga jako na swą przyczynę. Bóg jest czystym aktem. ale cóż. dla którego Bóg był „jak najbardziej obecny w duszy ludzkiej". ale musi być aposterioryczny. niezłożonym. iż istnieje istota najdoskonalsza. Na tej podstawie ontologicznej wznosi się system Tomasza. 3. a także 3) jaka własność Boga jest zasadnicza. NAUKA o BOGU. że istnieje. jak się wyrażał Jan z Damaszku. nie wynika ani z pojęcia prawdy. Dowód istnienia Boga jest tedy możliwy. Tomasz był zdania. czwarty (ex gradibus perfectionis) z faktu. Nie pozostaje więc nic innego. były ustalone powagą Pisma św. zaszczepioną w sercu każdego człowieka. zrywał z tezą obozu augustyńskiego. Zarówno w dowodzie Augustyna. lecz tylko pośrednio. który istnieje sam przez się. to (wbrew augustynizmowi) posiada tylko formę. dwa ostatnie zawierają motywy neoplatońskie. trzeci (ex possibili et necessario) z przypadkowości rzeczy wnosi. jest bytem prostym. świat duchowy i cielesny. entia participata). Trzy pierwsze są odmianami dowodu zainicjowanego przez Arystotelesa. to w jaki sposób. potem zaś. Arystotelesowskiego przeciwstawienia potencji i aktu. Niemniej jest to jedyna droga do upewnienia się o Jego istnieniu. nie możemy więc istnienia Boga wywodzić a priori z Jego istoty. naukę o poznaniu i naukę o działaniu (czyli filozofię moralną). bardzo daleki od Boga. ani z pojęcia doskonałego bytu. A) Istnienie Boga. 3) że istotą metafizyczną Boga jest samoistność (aseitas): Bóg jest jedynym bytem. choć użyte są w perypatetyckim trybie rozumowania: jako inicjatora ostatniego dowodu Tomasz wymienił Jana z Damaszku. Wszystkie opierają się na założeniu. bo powstanie i koniec byłyby zmianami. jest więc niezmienny. Ten fundament jest Arystotelesowski. oryginalność tomizmu objawia się w samej budowie. bo podstawą wszelkiej złożoności jest materia. który urzeczywistnia się tylko stopniowo. bądź przez nieskończone wzmożenie własności istot skończonych. 2) że wszakże rozum ludzki nie może poznać ich wprost. drogą „negacji lub „eminencji" . Własności Boga nie były za czasów Tomasza przedmiotem sporu. czy też raczej należy je uważać za przedmiot wiary i objawienia. istota Jego jest identyczna z istnieniem. jako samoistny. albowiem analiza bytu skończonego przekonywa. stanowią warianty tej samej myśli. Nie jest prawdą wrodzoną. jak oprzeć dowód istnienia Boga na doświadczeniu. że istnieją istoty różnej doskonałości. nie ma przyczyny. drugi (ex ratione causae efficientis) z niesamoistności świata wnosi. Bóg jest tedy samoistny. musi wyprowadzać istnienie Boga nie z nie znanej nam istoty Jego. Tomasz stawał w opozycji do panującego w scholastyce przekonania. 3. Istnienie Boga nie jest także prawdą opartą na apriorycznym rozumowaniu. bo byt prosty nie może mieć składników. jak chciał Anzelm. B) Przymioty Boga. lecz musi istnieć przyczyna pierwsza. że istnieje istota samoistna będąca przyczyną świata. 2) jeśli można je poznać. nie wymagającą dowodzenia. co mogłoby być przyczyną Jego zmiany. jak chciał Augustyn. nie ma dlań 201 . że 1) własności Boga można poznać rozumem. wnosi. naukę o duszy. że istnieje istota najwyższa. to pojęlibyśmy od razu. nie istnieje nic. i Ojców i Tomasz nie różnił się w tym punkcie od innych filozofów swego wieku. że nie posiada on w sobie samym przyczyny swego istnienia. że szereg przyczyn nie może iść w nieskończoność. Był to wniosek obcy dotychczasowej scholastyce. które są wszakże jednego typu. Twierdząc tak. I droga ta faktycznie prowadzi do celu. Istnienie Boga nie jest prawdą oczywistą (propositio per se nota). Powyższe rozróżnienie Tomasz formułował również przy pomocy ogólniejszego jeszcze. naukę o świecie. jest niematerialny. W doświadczeniu dany jest byt skończony i niedoskonały. że istnieje poza nimi istota konieczna. W budowie tej rozważymy kolejno: naukę o Bogu. jest wieczny. że istnieje pierwsza przyczyna ruchu. Tomasz dał pięć dowodów istnienia Boga. lecz ze znanych nam Jego dzieł. rządząca przyrodą a działająca celowo. Przyznawał. Potrzebny jest dlań dowód. czyli bytu możliwego i rzeczywistego. z której wynikają inne własności. obejmujący Boga i stworzenie. wreszcie piąty (ex gubernatione rerum) z powszechnej celowości przyrody wnosi. kiedy istoty Jego bezpośrednio nie znamy. że gdybyśmy znali istotę Boga. wszystkie inne są bytami zależnymi (entia ab alio. Forma jest aktem.duchowe. czyli co stanowi Jego „istotę metafizyczną". Sporne było natomiast: 1) czy można je rozumem poznać. stworzenie zaś zawiera zawsze czynnik potencjalny.

jako przyczyna sprawcza i celowa. Sprawa dowodu w nauce o stworzeniu wywołała znaczną rozbieżność zdań. Bóg. Stworzenie dokonane zostało wprost przez Boga. więc ono tylko mogło być działaniem Boga. jak i że ma początek (augustyniści). Bóg miał w wiecznych Swych ideach niejako program świata: stworzenie polegało na zrealizowaniu tych idei. Jeszcze dalszy był Tomasz od Alberta Wielkiego. musiało więc kiedyś nastąpić nadanie tego bytu. wyższe. Te istoty 202 . jest niedostateczny. Tomasz tłumaczył ją racjonalnie. to już rzecz nie dowodu. i drugie jest możliwe. nawet i w wolnych czynach istot rozumnych. lecz da się wytłumaczyć. istnieć musi bowiem ciągłość między stworzeniem a Bogiem. ale samo stworzenie za rzecz wiary. nie zaś z odwiecznej materii. Majmonides. tak samo jak racjonalnie dowodził istnienia Boga i stworzenia świata. a nie przez instancje pośrednie. o której pisali Platon i Arystoteles. Te wszystkie własności mogą być ustalone drogą negacji. który eliminuje działanie samych stworzeń. dowód bowiem operuje pojęciami. uważał „stworzenie z niczego" za rzecz wiary. a w szczególności Tomasz. 5. Tomasz w sprawie współdziałania Boga w dziejach świata zajmował stanowisko pośrednie między deizmem. Ale gdy sam fakt stworzenia i powyższe cztery jego własności były dla Tomasza rzeczą dowodu i wiedzy. odwrotnie. lecz objawienia i wiary. na którym Tomasz poniekąd wzorował swą teorię stworzenia. w której czynniki biblijne i neoplatońskie miały przewagę nad perypatetyckimi. aby istota wolna była pierwszą przyczyną swych działań". że własnością Boga jest doskonałość. wszechmoc. ale też kieruje nim. rozwija się celowo wedle planu boskiego. B) Budowa świata nie jest faktem ostatecznym. mądrość. to stworzenie w czasie było dlań tylko rzeczą wiary. A) Stosunek Boga do świata jest stosunkiem stwórcy do stworzenia. Zarówno dowód. właściwy istotom rozumnym. Te pośrednie istoty to czyste inteligencje. Zespolenia biblijnych aniołów z neoplatońskimi inteligencjami dokonał był jeszcze Pseudo-Dionizy. Części niższe służą wyższym. 4. bo bez nich Bóg nie mógłby był wyrazić pełni Swej istoty. to już czasowy charakter stworzenia da się dowieść. Świat został stworzony z niczego (creatio ex nihilo). Stworzenie odbyło się według idei Bożych.rodzaju i przeto nie może być definiowany itd. a więc dzieło rozumne i celowe. 3. zwierzęta aż do człowieka. niezależnych od czasu. byt ich bowiem jest samoistny i nadany (ens ab alio). stanowią one. jako odwieczna. Nauka o stworzeniu świata wynikała dla Tomasza z jego pojęcia Boga i pojęcia rzeczy skończonych. jak to wyobrażali sobie neoplatończycy. Zresztą dowód jest w tym wypadku wykluczony z natury rzeczy. Przez ten swój udział Bóg transcendentny jest poniekąd immanentny światu. pochodzące od neoplatończyków. pojęcia zaś są ogólne i dotyczą tylko własności rzeczy. był zaś zdania. logicznie więc i jedno. Składały się na nią: a) nauka biblijna o aniołach i b) spekulacje mistyczne nad stopniami hierarchicznymi bytu. wola itd. 4. scholastycy. Gdyby bowiem świat nie był wprost stworzony przez Boga. że świat nie ma początku (Awerroes). co zaś jest rzeczywiście. czyli opatrzności. jest czynny wszędzie. Stworzenie jest aktem woli. nie konieczności. i nie miałby tej jedności. Bóg nie tylko stworzył świat. który jest przeto celem świata. Nauka o aniołach stanowiła tę część systemu Tomasza. jak tego chciały systemy emanacyjne. czyli stworzenie. bo „wcale nie należy do pojęcia wolności wyboru. który eliminuje udział Boga w działaniu stworzeń. inteligencja. to byłby wynikiem sumowania się przyczyn. Drogą zaś eminencji ustalić można. rośliny. poprzez złożone ciała nieorganiczne. Bóg działa więc w sposób wolny. Każda istota działa wedle właściwego jej sposobu działania. Istnieją tedy różnorodne stworzenia. uważał nie tylko czasowy początek. a urzeczywistnił tylko jedną. które można pojąć tylko jako stworzone. według Tomasza. jaką rzeczywiście posiada. byłaby niezależna od Boga. Bóg rozporządzał wielu możliwościami. Działanie na podstawie idei jest właściwym sposobem działania istot rozumnych i wolnych. Mnogość i różnorodność stworzeń były potrzebne. Tymi wieloma różnorodnymi pojęciami ograniczony umysł ludzki próbuje ująć prostą naturę Boga. Stworzenie nastąpiło w czasie. niezbędny składnik hierarchicznego układu świata. NAUKA o ŚWIECIE. a wszystkie służą Bogu. Tłumaczył świat jako dzieło Boże. czyli anioły. Te wszystkie znamy z doświadczenia: ale poza nimi muszą być inne jeszcze. czyli dziełem przypadku. 2. a okazjonalizmem. wzięli układ chórów anielskich wprost od niego. a która. Toteż świat jest uporządkowany. że jeśli zgodzimy się na nie. gnostycy i niektóre wczesne systemy patrystyczne. o różnym stopniu doskonałości: od żywiołów. który. Tomistyczne pojęcie stworzenia zawierało następujące składniki: 1.

on dokonywa właściwego aktu poznawczego. receptywnie. Nie iżby poznanie takie. ciało również należy do natury człowieka. jest to dusza rozumna. Wszelkie tedy poznanie ludzkie jest pochodzenia empirycznego. W myśl Arystotelesowskiego hilemorfizmu Tomasz pojął duszę jako formę istoty organicznej. jest receptywne. zaczyna od zmysłów. Z tą teorią dostał się do scholastyki tok myśli trzeźwiejszy i bardziej liczący się z faktami niż ten. Człowiek nie posiada idei wrodzonych. Hilemorfizm Tomasza w rozumieniu człowieka. metafizycznie. i ciało stanowią części człowieka. Ale zmierza do umysłowego ujęcia rzeczy. musi mieć jedną formę. Zaczyna od ujmowania konkretnych. ani z własnej natury. jako oddzielną substancję. Stał na stanowisku: 1) receptywności poznania oraz 2) łączności poznania wyższego z niższym. bądź umysłowe. nie poznają przez zmysły. a nie. Według niego. jak myślenie i funkcje fizyczne. Rozum czynny sam nie jest właściwie władzą poznawczą. jest raczej jakby światłem. 5. NAUKA o POZNANIU. ma więc może i inne formy? Nie. To wrażanie obrazu w duszę odbywa się przy zetknięciu z przedmiotem. Posiadamy rozum i dzięki niemu poznanie postępuje naprzód na drodze abstrakcji. że istnieje mnogość form w człowieku. że da się ona uzgodnić z chrystianizmem. 6. który polega na tym. mistyków i szkołę franciszkanów. jako władzę duszy. Taka była ogólna teoria poznania Tomasza. Jeśli zaś i dusza. to była bodaj najśmielsza. który panował w niej 203 . tak samo jak teoria poznania augustynistów była wyrazem ich czystego sptrytualizmu. że tylko dusza jest człowiekiem. Od władz niższych. Tomasz traktował rozum psychologicznie. przeciwnie. Była ona odpowiednikiem jego hilemorficznego dualizmu. zmysłowych. najryzykowniejsza część jego filozofii. Jest to poznanie właściwe „czystym inteligencjom". Władze poznawcze człowieka są bądź zmysłowe. jak zmysły wobec obrazów zmysłowych. Poznanie polega na upodobnieniu podmiotu do poznawanego przedmiotu. że człowiek nie jest samą duszą i że dusza jest formą ciała. lecz narzędziem człowieka. lecz poznają przez iluminację. niezależności duszy. zachowuje się wobec niej tak samo biernie. twierdzenie jego. abyśmy. A) Nauka Tomasza o poznaniu ludzkim była w szczególnie ostrym przeciwieństwie do wcześniejszej tradycji scholastycznej. jednostkowych przedmiotów. musi się też rozpoczynać proces poznania. podjęty przez Augustyna. bo czynność rozumu jest najwyższą z czynności. I dusza ludzka jest formą człowieka. to w jaki sposób są złączone? Jak forma z materią. Wbrew pierwotnej tradycji Tomasz stanął na stanowisku psychofizycznej jedności człowieka. nie może obejść się bez pośrednictwa zmysłów. arystotelesowskie. umysłowego ze zmysłowym. Tomasz porzucił pogląd Platona. Wraz z Arystotelesem dzielił rozum na czynny i bierny. Jest ono procesem receptywnym. ale dąży do poznawania ich ogólnych. gdyż rozumne poznawanie jest czynnością właściwą i wyróżniającą człowieka. więc umysłowe zmysłowymi. jak Awerroes. Nie mógł jednak zrezygnować z niej. które nie mają ciał i zmysłów. prawzorów tych bezpośrednio wcale nie oglądamy. ciało zaś jest nie częścią. jakie opisuje szkoła augustyńska. i twierdziła.pośrednie między Bogiem a człowiekiem mają też własności pośrednie. ale nie jego kres. gorszyła się tym. ale z ducha był jak najbardziej nowoczesny. Tomasz pojmował empirycznie genezę poznania. Choć pogląd ten miał źródła starożytne. że funkcje fizyczne zostały zaliczone do funkcji duszy. np. które padając na wyobrażenie wydobywa zawartą w nim istotność. jak człowiek. jako czynny tej istoty pierwiastek. samorzutność poznania oraz niezależność umysłu od zmysłów. że chrystianizm nie wymaga bezcielesnego spirytualizmu ani także dualizmu duszy i ciała. który Augustyn i jego następcy. było niemożliwe. Jedność formy była jedną z tez Tomasza najsilniej atakowanych. Jednakże człowiek spełnia inne jeszcze czynności. Franciszkańska szkoła uważała za niemożliwe łączenie w jednej zasadzie tak różnych rzeczy. I ostatecznie wszelkie poznanie rozumowe. Także nie jest prawdą. jak według Arystotelesa. jest to poznanie aniołów. nie licząc się z naturą ludzką. Władze wyższe posługują się niższymi. W doczesnym życiu (secundum praesentis vitae statum) umysł. ale potem wybiega daleko poza zmysły. zetknięcie zaś odbywa się przez pośrednictwo zmysłów. Możliwe jest. w przekonaniu. Stąd pochodzi niezastąpiona rola zmysłów przy powstawaniu poznania. poznawali rzeczy przez ich wieczne prawzory (in rationibus aeternis). jak Bóg. ale nie ludzi. istotnych własności. tak samo jak zmysłowe. Anioły poznają więc prawdę w sposób. przypisywali ludziom. NAUKA o DUSZY. 1. aby być jedną substancją. jak tego chciała szkoła augustyńska. 2. że przedmiot wraża w duszę swój „obraz" (species). Augustyńska tradycja głosiła zaś. ale człowiekowi nie jest dane. a forma wyższa obejmuje już niższe. tzn. złączony z ciałem. nie mogą więc być środkiem (medium) poznania rzeczy. Istotność tę poznaje rozum bierny. Ale wykazał. postrzega zmysłami. a nie samoistną substancją. że człowiek.

b) Duszę własną poznajemy tylko pośrednio. nieśmiertelnej duszy. wystarcza doświadczenie. a zespoliwszy jego subtelne pojęcia etyczne z chrześcijańską postawą wobec życia. intelektualizmem. między Bogiem a stworzeniem. a nie jednostki materialne. Najogólniejszymi własnościami tomizmu były: dualizm Boga i świata. B) Odrębność tej teorii poznania przejawiała się również w zagadnieniach szczegółowych: a) Przedmioty materialne możemy poznawać rozumem. Tu przeciwieństwo ze szkołą augustyńską było najostrzejsze: ta bowiem twierdziła. którego czas przyszedł jeszcze w XIII w. Pod tym względem tomizm nie różnił się od augustynizmu. poznajemy więc bezpośrednio jedynie czynności duszy. Teza ta była wynikiem obiektywnej postawy Tomasza: uważał. przeciwstawiał się augustyńskiemu aprioryzmowi. dla niej poznanie własnej duszy było poznaniem najpierwotniejszym. ale szczęście pojmował zgodnie ze swą teocentryczną i intelektualistyczną filozofią. Dualizmem między bytem absolutnym a względnym. przekonaniem o wyższości ogółu nad jednostką. wiedza aprioryczna. lecz i cele bliższe. tomizm przeciwstawiał się panteizmowi. Tomasz wraz z Arystotelesem cenił każde dobro i każdemu chciał wyznaczyć należne mu miejsce. przeciwstawiał się woluntaryzmowi Augustyna i emocjonalnej postawie mistyków. Iluminizm. nauką o pierwszeństwie intelektu w poznaniu i działaniu.dotychczas. dualistycznemu rozumieniu człowieka. Bóg był dlań ostatecznym celem i miarą czynów ludzkich. To. że rzeczy zewnętrzne są nam dane bardziej bezpośrednio niż wewnętrzne. Bóg zaś najdoskonalszym przedmiotem poznania. nie naukowej. realizmem umiarkowanym przeciwstawiał się z jednej strony skrajnemu realizmowi platończyków. na stanowisku intelektualizmu. że poznanie rozumowe jest zawsze ogólne. ale poznanie Boga. jak Grecy. to oparcie filozofii chrześcijańskiej na doświadczeniu. nieoczekiwane. hilemorfizm. a przez to przy ogólnej teocentrycznej postawie znajdował miejsce na badania empiryczne. intuicyjna. że dane nam są rzeczy zewnętrzne. Wbrew tym. a nie. Wczesna scholastyka niewiele pracowała na polu filozofii moralnej w założeniu. do której dotąd odwoływała się scholastyka. W badaniach tych wzorował się na Arystotelesie. Posiadamy przeto o nich wiedzę ogólną i pewną. opatrzności. realizm. OGÓLNE WŁASNOŚCI TOMIZMU. wraz z Grekami. Tomasz głosił więc pierwszeństwo rozumu i stał. Ze starożytnych doktryn dwie miały największy wpływ na etykę chrześcijańską: stoicki ascetyzm i neoplatoński ekstatyzm. hilemorfizmem bronił jedności ludzkiej natury i przeciwstawiał się rozrywaniu duszy i ciała. nie wyłączając poznania przedmiotów zewnętrznych. co przejęci dobrami wyższymi potępiali niższe. dla której właściwym przedmiotem poznania rozumowego był świat niematerialny. Twierdził też. a nie przeżycia wewnętrzne. w stanowczym przeciwieństwie do woluntaryzmu augustyńskiej szkoły. władze zaś duszy i samą duszę . z którego wywodzi się wszelkie inne. że wszelka wiedza pochodzi z doświadczenia. że Tomasz należał raczej do mniejszości filozofów średniowiecznych. Własności te sprawiły. Tomasz poszedł zupełnie inną drogą: poszedł za Arystotelesem i jego etyką umiaru i rozumu. pojmował je jako poznanie. FILOZOFIA MORALNA.. Dla trafnego wyboru dóbr rozum musi poprzedzać wolę i kierować nią. Natomiast Tomasz zastrzegał. że sprawy moralne są natury praktycznej. obiektywizm. uniwersalizmem. że dusza poznaje siebie przez bezpośrednią intuicję. Poznanie bowiem jest najwyższą funkcją człowieka. że poznajemy jedynie to. Ostateczny cel życia widział w szczęściu. nadprzyrodzone oświecenie umysłu. Tomasz zaś do systemu włączył dział ten jako równoległy z filozofią teoretyczną. wolnej woli. stworzył system etyki o nieporównanej pełni i konsekwencji. tej filozofii głoszącej istnienie Boga. więc też rozumowo poznajemy tylko gatunki. intelektualizm. to wszystko jest niepewne i niepotrzebne. Ale w analizie życia moralnego uwzględnił nie tylko ostateczny cel. co było w tomizmie nowe. co rzeczywiste. przeciwstawiał się indywidualizmowi. Pogląd ten Tomasza przeciwstawiał się teorii Platońskiej. przekonaniem. był bardziej 204 . obiektywizmem. wrodzona. 7.wyłącznie na drodze refleksji. postawą umysłu zwróconą ku światu zewnętrznemu i przekonaniem. przeciwstawiał się subiektywnej postawie mistyków i augustynistów. a z drugiej – nominalizmowi. empiryzm. co tylko potencjalne. empiryzmem. uniwersalizm.

a augustynizm wystąpił przeciw niemu. 1277 zostało uchylone przez biskupa paryskiego w 1325 r. 1277 potępił niektóre jego tezy. z Arabów. typu tego nie było. który jako biskup potępił doktryny Tomasza w 1284 r. Salamanka. Doktryna Tomasza dostała się również do zakonu augustianów przez Egidiusza Rzymianina (1247-1316).materia nie 205 . 1305). w którym poddał krytyce 117 twierdzeń Tomasza. Stolica Apostolska wielokrotnie od Jana XXII po Benedykta XV ogłaszała naukę Tomasza jako naukę Kościoła. najgoręcej broniących augustyńskiej tradycji. Pierwszy raz w XVI w. iż przed Tomaszem. Ruch ten.. np. Wybitny myśliciel dominikański początku XIV w. Znikły wątpliwości co do jej prawowierności: potępienie z r. księża świeccy. tezę o indywidualizującej materii. a przy tym był to tylko tomizm częściowy. opartej na Augustynie. co było własną koncepcją Akwinaty. Ale najwięcej oponentów miał Tomasz wśród franciszkanów. a i tu wygasł w XVII wieku. tzn. kierowany przez Towarzystwo Jezusowe. biskup paryski. Przedtem wszakże wydał Franciszka Suareza (1548 . zwłaszcza Piotr z Owernti (zm. UCZNIÓW I ZWOLENNIKÓW Tomasz miał przede wszystkim wśród dominikanów. nie zdołał wyjść poza Hiszpanię. Tomasza. należał do nich Ptolomeusz z Lukki. przejęli jego poglądy. bojowo wystąpili przeciw niemu zwłaszcza trzej uczniowie Bonawentury: Peckham. przed połową XIII w. Miał przeciwników nawet wśród dominikanów.. Co więcej. sam prowincjał angielski i arcybiskup kantuareński. 1567 przez papieża Piusa V został uznany za piątego doktora Kościoła. za potencjalność materii i odrzucenie rationes seminales. Tomasz zyskał sobie nazwę doctor communis. 1323 r. . który na kapitułach generalnych w latach 1278.: wówczas powstał ruch usiłujący regenerować upadającą scholastykę przez powrót do Tomasza. autor Defensa doctrinae divi Thomae.1617). Tomasz miał przeciwników wśród duchowieństwa świeckiego. który później bardzo się rozpowszechnił. „starej scholastyki". który bronił przeciw Kilwardby'emu jego nauki o jedności formy. perypatetyckiego. . Stworzył drugi typ scholastyki. W czasach nowych dwukrotnie dokonał się nawrót do tomizmu. W r. nie przestała już istnieć. zawerroizmem i z augustynizmem. bronił filozofii św. obiektywną i empiryczną postawą różnił się od wcześniejszej tradycji schelastycznej. nawrócił do innego antyku. OPOZYCJA wyszła od panującej jeszcze w XIII w. W XIII i nawet XIV w.czysta materia mogłaby istnieć samodzielnie. należy jednak pamiętać. a jego samego za doctor ordinis. miał ośrodek w Hiszpanii.1313 uznał oficjalnie naukę Tomasza za naukę zakonu. pełnej odstępstw (nie ma realnej różnicy między istotą a istnieniem. . autor specjalnego dzieła Correctorium fratris Thomae. który wykończył komentarze Tomasza do niektórych pism Arystotelesa. i Egidiusz z Lessines. odkąd powstała. Ściślej mówiąc. Natomiast ich fundamenty filozoficzne były zupełnie różne. 1317).Wszakże ci zwolennicy nauki Tomasza przyjęli ją na ogół tylko częściowo. Tomizm miał z augustynizmem wiele poglądów wspólnych. Tradycje jej podtrzymywał przede wszystkim zakon dominikański. Od XVI zaś wieku potężny zakon. Robert Kilwardby. Zwłaszcza. uznanie materii za podstawę indywidualności. należał do nich Stefan Tempier. Nie odpowiadał jednak duchowi epoki. który miał rozwinąć się w następnym stuleciu. który wznowił naukę Tomasza. za odrzucenie iluminizmu. Herveus z Nedellec (Natalis. który wykończył pismo Tomasza De regimine principum. wprowadzając zaś do niej obce pierwiastki z filozofii Augustiańskiej. naukę o jedności formy. główny ośrodek średniowiecznej nauki. jako prawowierne systemy chrześcijańskie musiały być zgodne w swych tezach teologicznych. w tymże 1277 roku odrzucił szereg doktryn Tomasza. ale zarazem torował drogi dla krytycyzmu. Nauka św. przeważnie nawet pomijając to. platońskiego. Także niektórzy profesorowie Uniwersytetu Paryskiego. co prawda w formie swobodnej..jezuitów uznał ją również za swoją. od jednego antyku. profesora Uniwersytetu Paryskiego. On wystąpił przeciw awerroizmowi. Koimbra. Ale ostatecznie spór o filozofię Tomasza skończył się jej zwycięstwem.wybitnym niż typowym myślicielem scholastycznym. odrzucenie materii duchowej. Pod koniec zaś średniowiecza stolicą tomizmu stała się Kolonia. Filozofię chrześcijańską Tomasz jakby zbliżył z powrotem do filozofii starożytnej. zm. Spór o naukę Tomasza stał się najważniejszym sporem filozoficznym XIII wieku. miały inną teorię poznania i inną psychologię. za teorię pośredniego poznawania duszy. Tomasza opanowała przede wszystkim Paryż. tomizm był jeszcze poglądem mniejszości. Middleton i de la Marę. z Dunsa Szkota. Tomasz walczył na dwa fronty: z heterodoksalną i z ortodoksalną filozofią. w najświetniejszych naówczas uniwersytetach Europy. i do karmelitów przez generała zakonu Gerarda z Bolonii (zm. który w r.). Szkoła Tomasza. Tomizm został w szczególności zaatakowany za jedność formy. jak Alhambra. np.

jak cała koncepcja Boga i stworzenia. Główne dzieło: komentarz do Sentencyj. Głosił psychologiczne pierwszeństwo woli przed rozumem. Szkot zaś rozwijał swoiście chrześcijańskie motywy.Był jednym z najsubtelniejszych myślicieli średniowiecza. ale zasadnicza postawa została augustyńska. 1. które pochodziły ze wspólnej tradycji kościelnej. zmarł tam niebawem. Drugi nawrót do nauki Tomasza nastąpił w drugiej połowie XIX w. udał się do Paryża. Jego krótkie życie było całkowicie poświęcone nauce. zwany Opus Oxoniense. nauczyciel Dunsa. które długo uchodziły za dzieło Szkota. Tomasza w Rzymie. była tak różna. Pobudką doń stała się encyklika Leona XIII Aeterni patris z 1879 r. Kościół nadał mu tytuł doctor subtilissimus. mianowicie do jego pism logicznych.. którą można oglądać jedynie w świetle wiecznym przez specjalne oświecenie boskie. . jak aposterioryzm w teorii poznania. niemniej przyczynił się do tego. lecz wedle przeżyć wewnętrznych. Dzieła jego. by naukę tę znów uczynić aktualną. a tylko wola jest czynna. co jest znalezione przez 206 .jednostki mogą być poznawane bezpośrednio. które cechował indywidualizm i woluntaryzm. od 1277 r. Woluntaryzmem odnowił istotny punkt filozofii Augustyna. Istota wyrównania polegała na tym. W Oksfordzie pisał również komentarze do Arystotelesa. DUNS SZKOT Ostatnia forma filozoficzna XIII wieku była wyrównaniem antagonizmu między dwoma głównymi obozami filozoficznymi stulecia: augustynizmem a tomizmem. dzięki niej. doszedł do poglądów. . koncepcja uniwersaliów. Tomasza zmodernizowali swą doktrynę. gdzie osiągnął doktorat teologii. teraz nie są mu już przypisywane. oraz zainicjowana przez tegoż papieża Akademia św. magister teologii Uniwersytetu Paryskiego. podobnie do Augustyna. Twórcą nowej doktryny był Duns Szkot. w 1304 r. świecki ksiądz. W przeciwieństwie do obiektywnej postawy Greków i Tomasza. ŻYCIE I PISMA. w ten sposób powstała „nowa szkoła franciszkańska". zm. bo rozum jest władzą bierną. wspólne im były ponadto najogólniejsze pojęcia ontologiczne oraz poglądy epistemologiczne i psychologiczne. Poglądy Dunsa miały wiele wspólnego z poglądami Tomasza: nie mówiąc już o poglądach teologicznych. Szkot przejął od Arystotelesa i Tomasza pojęcie nauki. postawę introwersyjną. nie obejmowały już tak równomiernie i systematycznie całej pełni ówczesnych zagadnień. Uczył się. W teorii poznania pozostał wierny Augustyńskiemu przekonaniu. PRZEWAGA WIARY NAD ROZUMEM. Akcja Dunsa Szkota przygotowana była już w starej szkole augustyńskiej przez niektórych jej członków. że siły przyrodzone nie wystarczają do poznania pełnej prawdy. między Bonawenturą a Szkotem był: HENRYK z GANDAWY. od którego jest ona zwykle zwana skotyzmem. że tomizmowi zostały uczynione możliwie największe ustępstwa. zajmował. a potem nauczał w latach 1305-1308. ale zastosowawszy je skrupulatnie. przeniesiony do Kolonii. wyprzedził go w opozycji przeciw tradycyjnemu w szkole iluminizmowi. ta przewaga psychologiczna rozrosła się u niego w metafizyczną przewagę dobra nad prawdą i w etyczną przewagę miłości nad poznaniem. którzy przyswoiwszy sobie zdobycze św. jak dzieła Tomasza. Tomasz głosił głównie poglądy wspólne myśli chrześcijańskiej ze starożytną.dowód istnienia Boga przeprowadzony przez Tomasza jest niedostateczny). i tym nade wszystko przygotował nowy augustynizm Szkota. POGLĄDY. ur. Do nauki należy to. Duns Szkot. podział funkcji psychicznych. POPRZEDNICY. modelując swe poglądy nie wedle rzeczy zewnętrznych.. był franciszkaninem. którzy jeszcze przed Dunsem poddali się wpływom Tomasza: Wilhelm z Ware. daleki od uniwersalistycznej i intelektualistycznej filozofii Tomasza.jest zasadą indywiduacji. Odtąd rozwija się filozofia pojęta na wzór Tomasza i znana pod nazwą „neotomizmu". w 1308 r. przeładowane polemiką i subtelnymi dystynkcjami. Był umysłem przede wszystkim krytycznym. otrzymał odmienne wyniki. zmarł w 1293 r. usunięty na drugi plan przez jego zwolenników w XIII wieku. Mimo to wszystko zasadnicza postawa i tendencja Szkota była inna niż Tomasza. Najwybitniejszą zaś postacią między starą a nową szkołą. jak różni byli Augustyn i Arystoteles. zalecająca odnowienie filozofii w duchu Tomasza. . W Paryżu potem powstał drugi. krótszy od tamtego komentarz Reportata Parisiensia (lub Opus Parisiense). metafizycznych i psychologicznych. a potem nauczał w Oksfordzie. Quaestiones disputatae super philosophiam. nieco przed 1270 r. odrzucenie teorii iluminacji. Inicjatywa wyszła od franciszkanów..

zrezygnował. Tomasz dowodził. wszechmoc. I Szkot. jakoby poznanie rozumowe miało charakter wyłącznie abstrakcyjny. 3. Różnił się więc poglądem na poznanie psychologiczne. Wyłom był przez to zrobiony i następnemu pokoleniu filozofów łatwo już było całą teologię wyłączyć z nauki. co mu przypisywał Tomasz. a może po prostu . a przez to rozszerzając dziedzinę wiary. poznaje za to ich właściwości powszechne i istotne. Trójca św. a przynajmniej istota bytu była ogólna. choć nie miała intencji sceptycznych. Ale też inaczej pojmował funkcje rozumu: zaprzeczał. wedle Szkota zaś nie może być dowiedziona ogromna większość tez teologicznych. wprowadzone przez Szkota. że rozum poznaje jedynie gatunki. ale za to przypadkowe. miłosierdzie. Tego prostego stanowiska nie wyrażał w prosty sposób. sprawiedliwość. gdyż był przekonany. jak np. Może doprowadziły go do tego względy natury metafizyczno-religijnej (osnową chrystianizmu jest nie gatunek ludzki. twierdził. jednakże przesunął ich granicę. A i dla Szkota teologia przestała już być scientia proprie dicta. jakie Bóg ma własności. Wedle Tomasza jedynie tajemnice wiary. ale kwestionowała zdolności rozumu i przez to. by wiarę przetworzyć w wiedzę. stało się odtąd powszechną własnością scholastyki. Ale poszedł dalej w realizmie: przypuszczał. różnił się od Tomasza. PRZEWAGA INTUICJI NAD ABSTRAKCJĄ. otóż Szkot twierdził. jak chciał Tomasz. Wielkości geometryczne. Niemniej z aspiracji scholastyków. przypisywał rozumowi również zdolność poznawania jednostek. a nawet jak ta. Szkot dowody te uważał za niedostateczne. Za równie pierwotne. wszechobecność. dla niego indywidualność była nie wtórną.. gdyż jej zasady nie wywodzą się ex evidentia rei. w języku scholastycznym: forma jest principium individuationis. ma nawet stopień pewności niedostępny dla rozumu przyrodzonego. Zaliczał wprawdzie do nauki niektóre tezy teologiczne. lecz jako akt bezpośredniego poznania przedmiotu obecnego. bo istnienie nie należy do istoty rzeczy skończonych. Dla Szkota ogóły były w rzeczach: przejął realistyczne stanowisko Tomasza. abstrahując od obecności rzeczy i ich indywidualnych cech. opatrzność . zaczynającej się w XIV wieku. prawda nadprzyrodzona. punkty i linie miał za istniejące realnie w rzeczach. ale w Arystotelesowsko-scholastycznym języku. ale rozum nie wszystko znaleźć może. Ale także poznanie przedmiotów zewnętrznych pojmował inaczej. lecz rzeczą formy. Przez swą postawę bardziej krytyczną niż konstrukcyjną Szkot był zwiastunem nowej epoki. lecz indywidualna dusza i jej zbawienie). mądrość. To rozróżnienie dwóch rodzajów poznania. bardziej sporna. co zawarte jest w pojęciu.rozum. Nie pojmował intuicji mistycznie. lecz tego dowieść niepodobna. że natura bytu jest jednostkowa. i dzieło jego stoi na pograniczu dwóch typów filozofii średniowiecznej: budującej i krytycznej. jak akty postrzegania zewnętrznego. tylko przez intuicję. Intuicja daje poznanie indywidualne i egzystencjalne. Abstrakcyjne poznanie rzeczy musi być zawsze poprzedzone przez intuicyjne. przekraczająca rozum. prawdziwość. ani wykazać udziału Boga w działaniach stworzeń. ufnej w rozum i tej. że ogóły to tylko fictiones intellectus: to było dopiero stanowisko następnej generacji filozofów. Nie można również dowieść nieśmiertelności duszy ani stworzenia duszy przez Boga. że wszystko. która zwątpiwszy w rozum zdała się na samą wiarę. Szkot przejął w zasadzie teorię poznania Tomasza i tłumaczył poznanie nie odwołując się do nadprzyrodzonego oświecenia. Wiedza abstrakcyjna. przeciwnie. jak ta. wierny uniwersalistycznemu poglądowi Greków. Szkot. nie mogą być dowiedzione . Nie zamierzał zresztą przez to poniżać jej wartości. PRZEWAGA JEDNOSTKI NAD OGÓŁEM. Mówił. Analiza Szkota nie kwestionowała prawd teologicznych. Zerwał ze starożytnym uniwersalizmem. że cechuje Go niezmienność. Indywidualizm Szkota nie był wszakże skrajny. miał akty umysłu zwrócone ku samemu sobie i ujmujące przeżycia wewnętrzne. że forma gatunkowa (ąuidditas) nie może być jedyna. a nie przez abstrakcyjne rozumowanie można stwierdzić istnienie i obecność rzeczy. znajduje się też w rzeczy. 2. dla którego byt. intuicyjne poznanie. Że Bóg jest rozumem i wolą. Szkot nie kwestionował tych prawd. 207 . znacznie redukując dziedzinę rozumu. że istnieje Bóg i że jest jeden. lecz że istnieje poza tym w każdej rzeczy forma indywidualna (haecceitas): to była scholastyczna formuła indywidualizmu. że stworzył świat z niczego. a nie rozumu i nauki. wiodła do sceptycyzmu. Indywidualne cechy nie są rzeczą materii. przeciwnie. lecz podstawową cechą bytu. Tomasz. z powodu swej orientacji introwersyjnej. wszelki modus intelligendi pojmował jako modus essendi. stał się rzecznikiem indywidualizmu metafizycznego. nieskończoność. ale nie mówił. że istnieją jedynie konkretne jednostki. aczkolwiek zachował jego zasadę rozgraniczenia wiary i rozumu. Język ten nazywa „formą" istotny czynnik rzeczy. jest veritas solidissima. W ważnych jednak punktach.zdrowy rozsądek. Szkot nie mógł nie kłaść nacisku na jednostkowe.w to wszystko należy wierzyć. ale uważał je za prawdy objawienia i wiary.

Prawda i dobro nie są w swych podstawach obiektywne i niewzruszone. częstokroć nie pozostaje mu nic innego. po recepcji Arystotelesa groziło. duchową i cielesną. u jego następców pod wpływem źródeł starożytnych zeszedł na drugi plan. Wprawdzie Szkot zastrzegał. tam pojęty był jako racjonalny. ale zresztą wolność Jego jest nieograniczona. czynników intuicyjnych i udziału woli w poznaniu. PRZEWAGA WOLI NAD MYŚLĄ. należy więc Boga pojmować jako wolę. prymat woli. Pomimo licznych wspólnych tez poglądy na świat Tomasza i Szkota były fundamentalnie odmienne. Łączył indywidualizm z pojęciowym realizmem. Żadna doktryna chrześcijańska nie różniła się bardziej od doktryn starożytnych. jak Szkot. jest movens per se. że poznanie jest dziełem abstrakcyjnego rozumu. Odebranie wielkiej dziedziny prawd rozumowi i oddanie ich wierze. którą Tomasz uważał za niemożliwość. Szkot robił ustępstwa na rzecz tomizmu. które jest procesem na wskroś biernym. Tam osnowę świata stanowiły prawdy ogólne. uznanie form indywidualnych. voluntas sua est prima regula. arbitralność prawd. ale powrócił znów u Szkota. będzie znów utożsamione. był motywem swoiście chrześcijańskim i wystąpił mocno u Augustyna. Łączenie ich było puścizną starożytności. Szkot temu przeczył. do których musiałby się stosować.to najtypowsze motywy skotyzmu. Mnogość form była potrzebna Szkotowi szczególniej w psychologii.. że Bóg je ustanowił. odróżnił cognitio prima i secunda. Prawdy są prawdami tylko dlatego. iż Bóg nie mógłby tworzyć rzeczy sprzecznych i niemożliwych (np. Budowniczy świata u Platona budował go wedle idei wiecznych.wola. Kierując zaś rozumem wola do działań jego. b) intuicja nad abstrakcją.Mnożył dystynkcje pojęciowe i wszystkie przypisywał rzeczom. dalekie od idei starożytnych i swoiście chrześcijańskie w swej osnowie. Dawny spór augustynizmu z tomizmem zamienił się w spór tomizmu ze skotyzmem. ISTOTA SKOTYZMU. tu dobro i prawda od Boga. przyznawał. jest najdoskonalszą z władz. które od niego nie zależały. OPOZYCJA. tu zostało wszechstronnie rozwinięte. uważał bowiem za niezbędne oddzielenie czynnika duchowego od biologicznego. lecz wola stanowi istotę duszy. to musi posiadać ją istota najdoskonalsza. od Augustyna nikt nie zajął go tak stanowczo. bo gdyby inna była przezeń ustanowiona. Ostateczną tedy osnową bytu nie jest konieczność. Było to stanowisko zasadniczo Augustyńskie. bo Bóg może je ustanawiać arbitralnie. co dla nas jest konieczne. Powstała przez to szczególna koncepcja poznania: zainicjował był ją niegdyś Augustyn. teraz rozwinął ją Szkot. najzupełniej obcy filozofii starożytnej. gdyż z natury swej jest ona wolna. Poznanie nie jest najwyższym celem życia. i d) wola nad myślą. jak chcieli intelektualiści. Gdzież rozum mógłby sam dochodzić prawdy. W związku z tym przekonaniem był irracjonalizm Szkota. to musi być formą podwójną. że pierwsze stadium poznania odbywa się bez udziału woli. ale też atakował Tomasza. tam jako twór konieczny. Nie poznanie. z sugestii Augustyna Szkot uczynił subtelny system scholastyczny. będących tworem wolnej woli Bożej . Tam Bóg był zależny od dobra i prawdy. by 3+2 nie było 5) ani sprzeciwiać się dwom pierwszym przykazaniom dekalogu. jak tylko odwołać się do objawienia. Nie ma reguł dobra. to inna byłaby słuszna". tu zaś jako częściowo irracjonalny. Tomasz twierdził. co u Augustyna było jedynie naszkicowane. co oddzielili. prawda jest tylko jednym z dóbr. natomiast . jeśli dusza jest formą ciała organicznego. w przekonaniu. Taki pogląd miał daleko idące konsekwencje: cechą woli jest wolność. jego zaś zaatakowali tomiści. Skoro wola jest władzą najdoskonalszą. Spór ten 208 . Po wtóre zaś. i że w tym leży granica wolności Boga. Prymat woli. w którym a) wiara miała przewagę nad rozumem. że drugie odbywa się zawsze z jej udziałem. 4. to dla Boga było rzeczą wolnego wyboru. ale w XIII wieku. jako wolna. Nie rozum. ale twierdził. że ma w nim udział intuicja. Doszedł tak do uznania w rzeczy mnogości form. że ma w nim udział . dialektycznymi argumentami poparte. chrześcijańscy filozofowie walczyli dawno o ich oddzielenie. Wykazywał najpierw. skoro prawda jest zależna od niepojętych wyroków Bożych i mogłaby być zupełnie inna. wprowadza moment aktywności i wolności. lecz wolność. c) jednostka nad ogółem. który prawie całą teologię kazał mu wyłączyć ze sfery rozumu i nauki. by dzieło Swoje uczynić dobrym. Aktów woli nic nie może wyznaczać. Rozum nie może więc kierować wolą. Aby zmniejszyć jej paradoksalność. Wola.wola może kierować rozumem. Ale to. niż jest. przede wszystkim do poznania. Szkot ograniczył podwójnie. Zmieniona też została ocena władz umysłu. tu jako dzieło wolności. „Bóg może inną regułę ustanowić jako słuszną. więc Bóg jest wolny w swych wyrokach. Teorię. że jedna rzecz może mieć tylko jedną istotę. tu świat był zespołem jednostek. że to. lecz wolna wola upodabnia i zbliża człowieka do Boga. że rozum kieruje wolą.

I co do własności Boga sporna była przede wszystkim metoda ich ustalania. gdy śmielsi spośród jego uczniów przeprowadzili radykalnie to. do skrajnego realizmu i formalizmu. Wystąpiła ona z opozycją przeciw skotyzmowi. znane kolegium skotystów. Bywały łączone w późnym średniowieczu pod nazwą via antigua. których współcześni uważali za wielkich filozofów i których wpływ z Paryża dochodził aż do Krakowa. rozwijała się jeszcze w XVII wieku: Wadding założył w 1625 r. który przeciwstawił 209 . ale dobór tych zagadnień był uwarunkowany potrzebami teocentrycznego systemu. skompletowane i zespolone. dzięki nowym pojęciom ontologicznym. a wiele różnorodnych rozwiązań. który toczył się przedtem i potem. jaka z nich jest własnością główną („istotą metafizyczną Boga"). a także. Zagadnienia epistemologiczne rozrosły się znacznie w XIII w. Szkot nie tylko stworzył szkołę. Szczególnie wybitnych sił nie wydała.ad mentem Scoti. A) Stosunek Boga do świata był głównym przedmiotem sporu między ortodoksalną a heterodoksalną filozofią: czy świat jest dziełem woli Bożej. znajdowało zwolenników. które we wczesnym średniowieczu stanowiły dość luźną całość. Teraz powstały zagadnienia dotyczące pojęcia bytu tak ogólnego. jak Jan Magistri lub Tartaretus. Zagadnienia teorii poznania były nawet tymi. co on zapoczątkował. 1. Trwała do końca średniowiecza. ale dowód ontologiczny nie został zaniechany i stosunek do niego rozdzielił scholastyków na obozy. znalazło w XIII w. materii i formy.. Zagadnienia ontologiczne najogólniejszej natury scholastyka postawiła właściwie dopiero w tym okresie. które zdecydowały o powstaniu nowego typu filozofii chrześcijańskiej w XIII w. Największa rozbieżność panowała między intelektualistycznym pojmowaniem Boga przez awerroistów i tomistów a woluntarystycznym pojmowaniem Henryka z Gandawy lub Dunsa Szkota. i czy istnieją formy indywidualne. np.wiele zagadnień. oraz powszechnych składników bytu. jak substancja i akcydens. zostały w XIII w. ile sposobu ich dowodzenia. nominalistów nie było w tym okresie scholastyki i spór. czy też emanacją Boga? Pod wpływem bowiem Arabów emanacyjne stanowisko znów w XIII w.. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFICZNE XIII WIEKU Zagadnienia scholastyczne. wtedy zbliżyli się dla wspólnej obrony. Charakterystycznym tematem dyskusji było również: czy stworzenie świata zostało dokonane w czasie. przeciwnie . czy z niczego? czy bezpośrednio przez Boga? B) W dyskusjach filozoficzno-teologicznych między prawowiernymi obozami różnica zdań dotyczyła nie tyle samych tez. które zadowoliło prawie wszystkich. Zagadnienia teologii filozoficznej. Gdy wszakże w XIV wieku powstał w scholastycznej filozofii nowy prąd. ale sama była przezeń wywołana. jedni pisali ad mentem Thomae. górę dzięki Albertowi i Tomaszowi. tomistyczna i skotystyczna. SZKOŁA SKOTYSTÓW rozwijała się nadal głównie w zakonie franciszkanów. które ze wszystkich kwestii ontologicznych najwięcej niepokoiło poprzednie stulecia. czy też może posiadać ich mnogość ? czy zasadą indywidualności jest forma. w logice i gramatyce spekulatywnej. np. a ograniczona ilość rozwiązań. ale sam przygotował reakcję przeciw niej. teraz zaś. czy przedwiecznie? z wiecznej materii.wywołał trwały antagonizm i utworzyły się jakby dwie scholastyki. Można w pewnym sensie rzec. główną innowację tomizmu stanowił bowiem empiryzm. wielkich obozów filozoficznych było zaledwie kilka: heterodoksalny obóz awerroistów i dwa prawowierne: augustyński i arystotelesowsko-tomistyczny. drudzy . czy materia. 2. rozwiązanie. że w tomizmie scholastyka doszła do szczytu. W XV wieku wydała jeszcze scholastyków takich. istota i istnienie. W podstawowym zagadnieniu istnienia Boga dowód kosmologiczny wziął w XIII w. podobnie jak psychologiczne i kosmologiczne. ustał na przeciąg XIII wieku. Potem szkoła Szkota wraz z tomizmem uległa regeneracji w Hiszpanii w XVI wieku. równie wrogi obu stronnictwom. czy zawsze tylko ogólne? Natomiast zagadnienie uniwersaliów. materia i forma. idee Szkota doprowadzone w niej były do największej abstrakcyjności. że obejmowało zarówno Boga jak i stworzenie. 3. Wprowadzenie pojęć tych. które odtąd stały się typowymi dla scholastyki: czy czysta materia jest tylko potencją? czy istnieje również materia duchowa? czy każda rzecz posiada jedną tylko formę. w skotyzmie zaś zaczęła przygotowywać nowożytną filozofię. spowodowało szereg specjalnych zagadnień i sporów. ale pracowała skutecznie w różnych dziedzinach. Idee jego przyczyniły się do wytworzenia nowej scholastyki XIV wieku: ta via moderna powstała.. We wczesnym średniowieczu było niewiele zagadnień.

atomistyczne tendencje Arabów nie przyjęły się. znalazła również definicja Arystotelesowska. w XIII w. jednakże pewne jej działy. A jednocześnie opracowywano encyklopedie wiedzy pozytywnej. W XIII również wieku powstała Ars Lullica. filozofia przyrody. historiale. owe rozróżnienia. obie dynamicznej natury. i niezliczone inne dystynkcje pojęciowe. semantyka. zwolenników w XIII w.się dawnemu. Ale teorie antyczne i nowe pomysły nie były jeszcze uzgodnione z filozofią chrześcijańską. były „sumy". Jednakże wiedza logiczna. założone zostały wielkie zakony poświęcające się pracy naukowej. psychologicznej i socjologicznej. Od takich encyklopedii wieki średnie zaczęły były swą pracę naukową. i zwłaszcza Speculum ąuadruplex (doctrinale. których szczytem było dzieło Tomasza stanowiące część drugą jego Sumy teologicznej. zagadnienia celu ostatecznego. od IX do XII w. okres zaś klasyczny powrócił do nich znowu. jak psychologia postrzegania wzrokowego. logika. jak etyka. CHRONOLOGIA Stulecie XIII przeszło w nieustającym napięciu sił twórczych. Duns Szkot zaś swymi subtelnymi dystynkcjami pojęciowymi utorował drogę dalszemu rozwojowi scholastyki: on to wprowadził lub spopularyzował owe actuaUtas. Obie były zresztą pokrewne. 6. w stuleciu tym powstało najsławniejsze w wiekach średnich kompendium. zwaną grammatica speculativa. czy inny w każdym człowieku? W związku z tym (przez awerroistów) ożył spór o nieśmiertelność duszy. doczekała się systematycznych kompendiów. minoryty (ok. formalis i realis. gdyż obok tradycyjnej. przeważały zagadnienia ogólne i spekulatywne. rozum czynny: jest przyrodzony. forma i materia. 210 . uległa przeobrażeniu w duchu Arystotelesa. przyszedł już czas kompendiów logicznych. rozszerzona w XII w. powiększona przez logica modernorum. Kwitły studia filozofii starożytnej. W psychologii sporna była nawet sama definicja duszy. Przedmiotem dyskusji był stosunek duszy do stanów organicznych (pod postacią zagadnienia wielości form).formalitas. która we wczesnej scholastyce była traktowana przeważnie katechizmowo i ascetycznie. W psychologii XIII w. ens reale i intentionale. POJĘCIA I TERMINY W XIII stuleciu ustabilizowały się zasadnicze pojęcia i fundamentalna terminologia scholastyki: istnienie (existentia) i istota (essentia). 1250). w rodzaju subiectivum i obiectivum. kombinatoryka logiczna pomysłu Rajmunda Lulla. a będącą trzecim i ostatnim nawarstwieniem logiki średniowiecznej. kompendia filozoficzne. Logika formalna w tym stuleciu zeszła wobec teorii poznania na drugi plan. substancja i akcydens. którymi operować będzie późna scholastyka. naturale. logica nova. mająca znaleźć sposoby mechanicznego rozszerzania wiedzy. pozostała ona zresztą odosobnionym w wiekach średnich zjawiskiem. stały się one rzadkością. W dziełach tych rozważano ogromny zakres różnorodnych zagadnień etyki normatywnej. W XIII w. akt i potencja itd. jaką filozofia chrześcijańska osiągnęła w XIII wieku. czy tylko władzą duszy? jest jeden. 5. praw moralnych. Pierwsze ćwierćwiecze przygotowało rozkwit: powstała wówczas w Paryżu główna uczelnia średniowieczna. została znów w XIII w. Powstawały wówczas. nauka Arystotelesa uległa zakazowi. podziału cnót i natury poszczególnych cnót. Przedmiotem najbardziej zaciętego sporu o charakterze metafizyczno-psychologicznym była najwyższa władza duszy. genus physicum i metaphysicum. oprócz ogólnych sum teologii i filozofii. W filozofii przyrody dyskusje miały ośrodek w dwóch panujących naówczas teoriach ciał: w hilemorfizmie tomistów i w teorii zarodków szkoły augustyńskiej. Najsławniejszymi encyklopediami XIII wieku były: De proprietatibus rerum Bartłomieja Anglika. Platońsko-Augustyńskiej. wolności woli itp. bo nie odpowiadały scholastyce. doczekały się pod wpływem Arabów bardziej szczegółowego i empirycznego ujęcia. W tym samym czasie rozwinęły się badania nad logiką semantyczną. tak zwanych summae de virtutibus. abstractus i concretus. każde ćwierćwiecze posuwało wybitnie naprzód rozwój filozofii. udziału woli i rozumu w działaniu moralnym. Augustyńskiemu aprioryzmowi.perseitas. przez tzw. która w XIII w. Etyka. nieporównane dla swej systematyczności i kompletności. morale) Wincentego z Beauvais. czy nadprzyrodzony? jest oddzielną substancją. dominikanina (ok. Summulae logicales Piotra Hiszpana (od 1277 papieża Jana XXI). sumy poszczególnych działów. stosunek duszy do jej czynności (czy dusza jest realnie różna od aktów psychicznych) oraz klasyfikacja władz psychicznych. a oryginalniejsi myśliciele. cognitio confusa i distincta. haecceitas. 1240). traktującą o „własnościach terminów". Symptomatem tej pełni zagadnień. Albert i Tomasz najwięcej przyczynili się do uformowania tego fundamentalnego zasobu pojęć.

Był to okres ostatecznego uformowania się prawowiernej filozofii. Albert Wielki.Drugie ćwierćwiecze: Znalazła się droga porozumienia scholastyki z antykiem. zm. (Carton)? Zasługi naukowe 211 . zanim jeszcze zostały ukończone wielkie katedry romańskie (Bamberg 1237. KWESTIE SPORNE Filozofia XIII wieku jest z całego średniowiecza najlepiej przechowana i znana. ale bez uznania i wpływu. 1200 powstał Uniwersytet Paryski. a zaraz po końcu stulecia (1302) busolę. w Rzeszy (powstanie Hanzy 1250. Pierwszymi myślicielami świata byli Albert i Tomasz z Akwinu. wzór wszystkich innych. Współcześnie z nimi działał znakomity przedstawiciel augustynizmu. był jeszcze bizantyński w stylu. i zarówno Dawid jak Siger znani są jedynie z drugiej ręki. sięganie Tatarów aż po Polskę (bitwa pod Legnicą 1241). Bacona. nic dziwnego.1293 Marco Polo odbywał swe podróże do Azji Wschodniej. mistrzów zeszłego pokolenia zastąpili teraz ich uczniowie. platońskoaugustyńskiej tradycji (Wilhelm z Owernii. Dante urodził się w 1265 r. Najsamodzielniejszy w tej rzeszy był Henryk z Gandawy. w 1243 w Salamance. W r. w 1229 w Tuluzie. Pod koniec zaś stulecia wystąpił nowy mistrz. Roger Bacon żył jeszcze. . w 1231 w Cambridge. Elżbiety w Marburgu) zaczęty został w 1225. 1298). a w 1288 wstąpienie na tron Osmana I. Wiek XIII nie był wolny od walk i wojen. . zwłaszcza poglądy św. Robert Grosseteste) jak i przedstawiciel nowego arystotelizmu.).1241.. Wszakże znajomość i tego nawet stulecia zawiera luki: pisma nieprawowiernych myślicieli zostały zniszczone. Największe jego dzieła należą do wieku XIII. Katedra w Chartres poświęcona została w 1260. parę pożytecznych wynalazków przypada na ten wiek.Trzecie ćwierćwiecze: okres najpłodniejszy i najświetniejszy. interpretacja myśliciela wyjątkowego. W poglądach np. czemu zaprzecza Manser. Ale i w filozofii prawowiernych scholastyków pozostały kwestie sporne. Dunsa Szkota jest przedmiotem dyskusji: czy był on skrajnym realistą? czy był sceptykiem? czy był deterministą? Najwięcej niezgody wywołuje. Haureau). główna część katedry w Reims jest z 1211 . I on także miał swój początek już w XII w. Nawet technika zrobiła pewne postępy. Bonawentura. który wskazał kierunek dalszemu rozwojowi scholastyki: Duns Szkot. Tomasza są opracowane i wyświetlone w najdrobniejszych szczegółach. w 1290 uniwersytet w Lizbonie. Aleksander z Hales. w 1257 Sorbona paryska. Wiek XIII wydał dzieła erudycyjne (Speculum Wincentego z Beauvais. Za nim powstały uniwersytety w różnych krajach: w r. czy był filozoficznym sceptykiem (Carton). oraz Roger Bacon. ale był jej najpełniejszym ucieleśnieniem. przyłączenie Walii 1284 i Szkocji 1286). natomiast w rzeźbie wystąpili już prekursorzy Renesansu. czy może być uważany za typowego myśliciela XIII w. Prantl. Rozszerzyły się widnokręgi świata: w latach 1271 . czy był wyłącznie empirykiem (Duhem. Najsławniejszy malarz włoski stulecia. Wojny Albigensów trwały od 1209 do 1229. które miały się potem stać typowe dla czasów nowożytnych: w Szwajcarii (Wieczny Związek Szwajcarski 1291). utworzonego na progu XIII w. jak pojmował „oświecenie" umysłu (trojaka koncepcja według Cartona). Moguncja 1239). czy znał metodę uogólniania faktów. A od 1202 do 1270 odbyło się aż pięć wypraw krzyżowych. w samym Paryżu działał Siger z Brabantu. początki Zakonu Krzyżackiego. w Anglii (Magna Charta 1215. Pod wieloma względami wiek XIII nie tylko należał do kultury średniowiecznej. Jednocześnie rozwijał się wprawdzie awerroizm. Cimabue. zaczęto fabrykować papier (w Hiszpanii była już fabryka w XII w.Czwarte ćwierćwiecze: Wielkich filozofów zabrakło. 1227 założony został uniwersytet w Neapolu. wskazują pisma R. założyciela państwa tureckiego. pracowali nad tym zarówno zwolennicy starej. O jakich wynalazkach marzono.jak Dawid z Dinant i Amal-ryk z Bene. We Włoszech katedra florencka zaczęta została w 1296 r. czy również metafizykiem. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Wiek XIII był okresem intensywnego życia umysłowego.. Sporządzono okulary (1280). a ok. zostali potępieni przez Kościół. czemu zaprzecza Duhem. A jednak w nim zaczęły się pojawiać formy ustrojowe. Nicolo i Giovanni Pisano. ale także tylko początek i tylko we Francji. z natury rzeczy. ale uległ wobec przeciwdziałania Kościoła. Równolegle z wielką filozofią średniowiecza rozwijała się wielka sztuka średniowiecza: ze scholastyką równolegle gotyk. 1292 napisał Vi ta nnova.). W Niemczech pierwszy kościół gotycki (kościół św. którzy bronili ich doktryn i po części je rozwijali. Na wschodnich granicach Europy działy się rzeczy groźne: najazd Tatarów na Rosję 1224. że poglądy ich bywają wykładane w różnorodny sposób (nowa interpretacja Sigera przez Mandonneta i Dawida przez Thery'ego). od czwartej do ósmej. jakim był Roger Bacon: czy znał pojęcie eksperymentu. . 1250) i literackie (Legenda aurea Jakuba de Yoragine.

2. przeciwnie. W krytyce wyładowały się te dążności. 3. jeszcze w pełni średniowiecza. PRZYCZYNY POWSTANIA NOWEGO OKRESU. które od XIV w. intelektualnej i znów na bardziej idealistycznej. lub „okhamizmem". Nie była spowodowana przez warunki zewnętrzne. mają go za geniusza (Charles. Doktryna tego obozu bywa nazywana „nominalizmem". w Paryżu i Oksfordzie. była już połowicznie tylko scholastyką. Wytworzyła się formalistyka logiczna. co wówczas było jeszcze nowością. wszakże schyłek scholastyki nie był schyłkiem średniowiecznej filozofii. była wynikiem wewnętrznego rozwoju filozofii. uprawiana w kilku szkołach dawniejszej daty. Późniejsze wieki uważały tę formalistykę za istotę scholastyki. które hamował dotychczasowy rozwój scholastyki: scholastyka z natury rzeczy pracowała na podłożu dogmatyzmu. suma i komentarz do Sentencji Lombarda były wciąż główną postacią pracy naukowej. znalazł jednakże ujście pozytywne: w szczegółowej pracy 212 . niż je rozwijali. Inną drogą poszły samodzielne umysły epoki: drogą krytyki. regulamin studiów i formy wykładów nie uległy zmianie. Ruch ten stworzył nowy obóz filozoficzny: „nową szkołę".Ba-cona bywają oceniane bardzo rozmaicie: Jedni bagatelizują jego pomysły twierdząc. Nowa filozofia podważyła podstawy. Metodą scholastyczną krytykowała doktryny scholastyczne. to nie byłoby Odrodzenia i Reformacji (Picavet). z którym tylko tomizm i skotyzm mogły się równać pod względem rozpowszechnienia i znaczenia. że gdyby Kościół poszedł był we wskazanym przezeń kierunku. może jednak najbardziej odpowiednia jest nazwa „średniowiecznego krytycyzmu". uwagę badaczy pochłonęły inne zagadnienia i praca filozoficzna poszła innym torem. upadek jej nastąpił w wyniku jej własnego rozwoju. a nawet stało się już kanonem. lecz sprawdzanie ich podstawy. A typy to były różnorodne: na podstawie bardziej realistycznej. z krytyką zaś związały się tendencje sceptyczne. że mają charakter poetycki. bo obcy konstrukcyjnym dążeniom scholastyki. Doktryny filozoficzne tych szkół pozostawione były przez twórców w formie dojrzałej. rozrosły się niepomiernie i liczyły rzesze zwolenników. Ruch krytyczny. VIA ANTIQUA. wśród dominikanów i franciszkanów. Zdolność filozoficznej konstrukcji wyczerpała się po wysiłku XIII w. dominikanie i franciszkanie szli nadal na czele ruchu. Część pracy filozoficznej szła wprawdzie i teraz na konserwację i częściową rozbudowę dawnych systemów. jakie wytworzyły się w XIII wieku. empirycznej. dokonała się przemiana w trybie filozofowania. zajmowali się głównie ich formą. od nazwiska najwpływowszego przedstawiciela. tym silniej wystąpił obecnie. czyli via moderna. warunki pracy filozoficznej pozostały mniej więcej te same. Renan). Nowych źródeł już nie pozyskano. Paryż i Oksford. Spowodowała schyłek scholastyki. od jednej z wyznawanych przezeń teorii. XIV W. który dokonał tego rozkładowego dzieła. jak naukowo-społeczną: twierdzą nawet. Ruch. racjonalizmu i realizmu pojęciowego. W XIV w. Misterna konstrukcja scholastyki została rozbita siłami. w samym początku XIV w. uczniom pozostała rola bierna.) 1. Był to trzeci wielki obóz na schyłku schola