P. 1
Nowak J. - Aktywność obywateli online. Teorie a praktyka

Nowak J. - Aktywność obywateli online. Teorie a praktyka

|Views: 79|Likes:
Wydawca: kanyaaa

More info:

Published by: kanyaaa on Aug 28, 2013
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

12/23/2014

pdf

text

original

Sections

  • Wprowadzenie
  • Zagadnienia teoretyczne
  • 1.1. Nowe media jako przedmiot badan naukowych
  • 1.1.1. Nowe media -definicje
  • 1.1.2. Wybrane spoleczne i komunikacyjne aspekty nowych medi6w
  • 1.2. Komunikowanie medialne i polityczne na przetomie tysiqcleci
  • 1.2.1. Systemy komunikowania masowego u progu XXI wieku
  • 1.2.2. Nowe komunikowanie polityczne
  • 1.3. Aktywnosc obywateli w spofeczenstwie informacyjnym
  • 1.3.1. Aktywnosc obywateli -aspekty teoretyczne
  • Debata publiczna
  • 2.1. Debata i sfera publiczna-perspektywa teoretyczna
  • 2.1.2. Nowe media w teorii sfery publicznej -wprowadzenie
  • 2.2. <=harakterystyka nowych medi6w jako przestrzeni obywatelskiej debaty
  • 2.2.1. Racjonalnosc
  • 2.2.3. Nastawienie na dialog
  • 2.2.4. Szczerosc
  • 2.3. Nowe media jako poszerzenie sfery publicznej
  • 2.3.1. Pola poszerzenia
  • 2.4. Nowa sfera publiczna: ograniczenia
  • 2.4.1. Dost~p
  • 4.1. Nowe media w demokratycznych wyborach
  • 4.1. 1. Perspektywa e-demokratyczna
  • 4.1.2. Perspektywa marketingowa
  • 4.2. E-kampanie
  • 4.2.1. Rozwoj e-kampanii
  • 4.2.2. Kampania przelomu -amerykanska kampania 2004 roku
  • 4.3. Kampania wyborcza 2008 roku w USA
  • 4.3.1.11Pierwsza prawdziwa e-kampania"
  • 4.3.2. Zmiany wzorc6w komunikacji politycznej w kampanii 2008 roku
  • Zakonczenie
  • Bibliografia prac cytowanych i przywotywanych
  • I ndeks nazwisk

Jakub Nowak

Aktywnosc obywateli online
Teorie a praktyka
m
WYDAWNICTWO
Jakub Nowak
Aktywnosc obywateli online
Teorie a praktyka
WYDAWNICTWO
UNIWERSYTETU MARII CURIE-SKLODOWSKIEJ
LUBLIN 2011
Recenzent
Prof dr hab. Stanislaw Michalczyk
Redaktor prowadzq.cy
Halina Kosienkowska
Redaktor
Zofia Wydra
Redakcja techniczna
Roman Fiut
Proj ekt okladki i stron tytulowych
Ilona Filip
Sklad
Studio Format- studiojormat.pl
© Wydawnictwo UMCS, Lublin 2011
ISBN 978-83-227-3297-7
WYDAWNICTWO UNIWERSYTETU MARII CURIE-SKLODOWSKIEJ
20-031 Lublin, pl. Marii Curie-Sklodowskiej 5
tel. 81 537-53-04
www.umcs.Iublin.pl/wydawnictwo
e-mail: sekretariat@wydawnictwo.umcs.lublin.pl
Dzial Handlowy: tel./faks 81 537-53-02
e-mail: wydawnictwo@umcs.eu
Druk i oprawa
elpil
ul. Artyleryjska 11
08-110 Siedlce
e-mail: info@elpil.com.pl
Spis tresci
Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7
Rozdzial1
ZAGADNIENIA TEORETYCZNE . 13
1.1. Nowe media jako przedmiot bad an naukowych. 13
1.1.1. Nowe media- definicje. . . . . . . . 13
1.1.2. Wybrane spoteczne i komunikacyjne aspekty nowych medi6w 22
1.2. Komunikowanie medialne i polityczne na przetomie tysiqcleci 30
1.2.1. Systemy komunikowania masowego u progu XXI wieku. 30
1.2.2. Nowe komunikowanie polityczne . . . . . . . 36
1.3. Aktywnosc obywateli w spoteczenstwie informacyjnym. 48
1.3.1. Aktywnosc obywateli- aspekty teoretyczne 48
1.3.2. Teorie spoteczenstwa informacyjnego . . . . . 6o
Rozdziat 2
DEBATA PUBLICZNA. 67
2.1. Debata i sfera publiczna- perspektywa teoretyczna 67
2.1.1.Definicje . . . . . . . . . . . . . . 67
2.1.2. Nowe media w teorii sfery publicznej- wprowadzenie 73
2.2. Charakterystyka nowych medi6w jako przestrzeni obywatelskiej debaty 76
2.2.1. Racjonalnosc. . . . 76
2.2.2. Refleksyjnosc. . . . so
2.2.3. Nastawienie na dialog 82
2.2.4. Szczerosc . . . . . 88
2.3. Nowe media jako poszerzenie sfery publicznej 90
2.3.1. Pola poszerzenia . . . . . 90
2.3.2. Nowy medialny ekosystem . 1 os
2.4. Nowa sfera publiczna: ograniczenia 113
2.4.1. D o s t ~ p . . . . . . . . . 113
6 Spis tresci
2-4.2. Brak r6wnosci uczestnik6w debaty.
2.4. 3. Komercjalizacja .
2.4-4. Dezinformacja . . . . . . . .
Rozdziat 3
MOBILIZACJA POLITYCZNA .
3.1 . E-mobilizacja- perspektywa t eoretyczna
3 .1.1. Defi n icje i klasyfi kacj e
3. 1.2. Cechy e-mobilizacji . . . . . .
3.2. Podmioty e-mobilizacji . . . . . . .
3.2.1. Organizacje spoteczne i polityczne.
3.2.2. Nowe ruchy spoleczne . . . . .
3.3. Przejawy e-mobili zacji . . . . . .
3.3.1. Transnarodowe usieciowienie aktywizmu
3.3.2. Glokalna e-mobilizacja
3. 3. 3. Haktywizm . . . . . . . . . . .
Rozdziat 4
WYBORY .
119
121
123
129
129
129
136
146
146
152
159
159
172
177
185
4. 1. Nowe media w demokratycznych wyborach. 185
4. 1.1 . Perspektywa e-demokratyczna 185
4.1 .2. Perspektywa marketi ngowa 193
4.2. E-kampanie . . . . . . . 197
4.2. 1. Rozw6j e-kampanii . . 197
4.2.2. Kampania przetomu - amerykanska kampania 2004 roku 205
4.3. Kampania wyborcza 2008 roku w USA . . . . . . . . . 214
4. 3. 1.,Pierwsza prawdziwa e-kampania" . . . . . . . . 214
4.3. 2. Zmiany wzorc6w komunikacji politycznej w kampanii 2008 roku 227
Zakonczenie . . . . . . . . . . . . . . 235
Bibliografia prac cytowanych i przywdywanych 241
lndeks nazwisk . . . . . . . . . . . . 263
Wprowadzenie
Zagadnienie wplywu rozwoju i upowszechnienia nowych medi6w' na przeksztal-
cenia sfery aktywno8ci obywatelskiej stanowi potrt:lne wyzwanie dla wsp6kzesnych
nauk spolecznych i humanistycznych. To relatywnie nowy temat, z kt6rym
sirt wiele ciekawych problem6w. Z jednej strony, konstatacja o znaczeniu
upowszechnienia nowych medi6w dla funkcjonowania wsp6lczesnych spoleczeristw
jest truizmem, z kt6rym sirt nie dyskutuje. Z drugiej jednak- pytanie, w jaki spos6b
dynamika rozwoju nowych medi6w wsp6ltworzy algorytmy, wedlug kt6rych zmie-
niaj<! sirt struktury spoleczne w pierwszej dekadzie XXI wieku, pozostaje w duzej
mierze otwarte. Nowe media nie tylko specyfi.czne komunika-
cji, lecz tak:le sro<fowisko komlinikacyjiie aktywnosci
spolecznej, ktora rowniez Dlatego .tez namysl nad
'spolecznymi aspektaini nowych mediow mo:lna zaw<rzic do pytania 0 zakres i kie-
runki oddzialywania technologii informacyjno-komunikacyjnych wlasnie na sfer<r
szeroko pojrttej aktywnosci obywatelskiej.
Sformulowanie tytulu - Aktywnosc obywateli online. Teorie a praktyka -
wymusza przyjrrcie kilku zalozen terminologicznych. W szystkie kluczowe pojrrcia
w miar(( mozliwosci precyzyjnie i opisuj(( w pierwszym rozdziale,
jednak najwa:lniejsze kwestie wyjasnirt juz we Wprowadzeniu. Pojrtcia ,aktywnosc
obywateli" u:lywam zamiennie z ,aktywnosci<! obywatelsk<}' ( chodzi bowiem nie
o aktywnosc wykazywan<! przez obywatela, lecz o ten jej rodzaj, w kt6rym
jednostka dziala wlasnie w roli obywatela). Pod pojrtciem tym rozumiem dobrowolny
udzial jednostek i grup w debacie publicznej oraz prodemokratycznych dzialaniach
politycznych. Ramy znaczeniowe tak rozumianego terminu wyznaczaj<} teorie de-
mokracji i spoleczeristwa obywatelskiego, z kt6rych przyj((t<} definicj((.
Jednoczdnie aktywnosc obywateli dzielrt na: 1) bierny i czynny udzial w debacie
publicznej; 2) obywatelsk'! mobilizacjrr prowadzon'! przez organizacje spoleczne
i polityczne oraz ruchy spoleczne; 3) wybory, czyli organizacjcr kampanii wyborczych
i udzial w nich, oraz obywatelsk<! partycypacjrt sensu stricto - czyli demokratyczne
glosowania.
' Szczeg6lowej, definicyjnej analizy terminu ,nowe media'' w pierwszym rozdziale ksi<!iki.
We Wprowadzeniu bttdtt uzywac go zamiennie z pojtrciem ,technologie informacyjno-komunikacyjne"
(ICT -Information and Communication Technologies).
8 Wprowadzenie
Termin ,online" jest pojc:;ciem zatwierdzonym przez Radc:; Jc:;zyka Polski ego, a ozna-
cza - ,dokonywany za posrednictwem sieci komputerowej, gl6wnie Internetu"
2
-
i w tym rozumieniu zostal uiyty w tytule ksi<fiki. Dzic:;ki tej formule przedstawiany
problem zostal jednoczdnie okreslony pod wzglc:;dem czasowym- cezurc:; pocz<tt-
kow<f wyznacza powstanie globalnej sieci komputerowej w postaci, w kt6rej funk-
cjonuje do dzisiaj - najwainiejszym chronologicznie punktem granicznym jest wic:;c
pocz<ftek lat 90. XX wieku
3

Zamieszczenie w tytule ksi<tiki drugiego czlonu, ,,teorie a praktyka: jest podyk-
towane zamiarem dokonania analizy na dw6ch poziomach - teoretycznym oraz
empirycznym. Z jednej strony, praca dotyczy aktualnego poziomu refleksji nauko-
wej z zakresu problematyki wzajemnego oddzialywania technologii informacyjno-
-komunikacyjnych i aktywnosci obywatelskiej, a takie demokratycznego repertu-
aru dzialan obywatelskich ksztaltuj<fcego sicr w wyniku ich wzajemnych interakcji.
Z drugiej - jako autor cheer zaj<fc sicr fragmentami rzeczywistosci spolecznej w chro-
nologicznym i przedmiotowym zakresie podyktowanym tematem ksi<fiki.
GlOwny celem mojej pracy jest znalezienie odpowiedzi na pytanie: W jakim
stopniu proces rozwoju i upowszechnienia nowych medi6w oddzialuje na aktyw-
nosc obywatelsk<f? Jednoczesnie pr6bujc:; odpowiedziec na nastc:;puj<fCe, wynikaj<fCe
z powyiszego, pytania:
• Jakie S<f kierunki i zakres oddzialywania nowych medi6w na poszczeg6lne
wymiary aktywnosci obywatelskiej (debate:; publiczn<f, mobilizacjcr, wybory)?
W jakim stopniu jest to zmiana ilosciowa, a w jakim - moina m6wiC o zmianie
jakosciowej (w kt6rych wymiarach, w jakich kontekstach)?
• Jak wygl<fda teoretyczna eksplanacja sfery aktywnosci obywatelskiej prowa-
dzonej online? W jakich kontekstach teoretycznych (poszczeg6lnych dyscypli-
nach i zr6inicowanych podejsciach) i praktycznych (egzemplifikacjach) owa
eksplanacja jest konstruowana?
• Je8li teorie okazuj'! sic:; diagnozowac przemiany dzialalnosci obywatelskiej pod
wplywem technologii informacyjno-komunikacyjnych, to jak wygl<fda wartos-
ciowanie owego wplywu? Innymi slowy- czy w literaturze przedmiotu nowe
media S<f traktowane jako funkcjonalne, dysfunkcjonalne czy neutralne wobec
analizowanej sfery rzeczywistosci spolecznej i poszczeg6lnych jej aspekt6w?
• Czy proces rozwoju i upowszechnienia nowych medi6w skutkuje aktywnq,
innowacyjnq adaptacjq nowych- cyfrowych- narzc:;dzi przez podmioty ak-
tywnosci obywatelskiej? Innymi slowy - w jakim stopniu zmienia sicr reper-
' W ksif!:lce stosowac wyrazu ,internet" malf! liter'!, pozostawiajf!C jednak wielk'!
w cytatach zawierajf!cych taki zapis.
J Nie wnikam w tym miejscu rozwazan w kontrowersje dotyczf!Ce rzeczywistej daty powstania
internetu w jego dzisiejszym rozumieniu - ju:i w 1991 roku powstal HTML, w latach 1991-199 3
powstaly kolejne przeglf!darki www (w 1993 roku pierwsza graficzna przeglf!darka) . Tekstowa siec
komputerowa (oparta na protokolach TCP/IP) funkcjonowala w ograniczonym du:io wczes-
niej - terminu ,internet" uzywano jui w pierwszej polowie !at So. XX wieku.
Wprowadzenie 9
tuar demokratycznych dzialan obywatelskich w wyniku upowszechnienia
nowego i srodowiska komunikacyjnego, kt6rymi sq, nowe media?
Jaka jest efektywnosc stosowania nowych sposob6w prowadzenia dzialalnosci
obywatelskiej?
• Jak wyglq,daj'} relacje aktywnosci<t obywatelsk<t prowadzon'l offiine
i online?
• W jakim stopniu proces transformacji wsp6kzesnego medialnego systemu za-
chodzq,cy pod wplywem rozwoju nowych medi6w przeklada na przemiany
sfery aktywno5ci obywatelskiej? Tym samym - czy moina m6wic o przynaj-
mniej posrednim wplywie procesu przemian medialnego systemu na sfen;
aktywno5ci analizowanq, w ksiq,zce?
Tak sformulowane pytania wymagajq, kilku zaloien o charakterze te-
oretycznym. Po pierwsze, juz z powyzszego wynika, ze spoleczne aspekty nowych
medi6w to dose trudny przedmiot badan: technologie informacyjno-komunikacyjne
to lecz takie srodowisko komunikacji, w ramach kt6rego powstaje coraz
nowych przestrzeni aktywnosci spolecznej. Ten stan rzeczy wymaga zr6ini-
cowania podejsc badawczych, dlatego moje rozwazania cechuje interdyscyplinarnosc
- m.in. do dorobku: medioznawczego, socjologicznego, politologicznego,
kulturoznawczego. W ksi'}ice wykorzystalem m.in. witryny www, ir6dla w postaci
przywolywanych material6w z medi6w tradycyjnych, a takie liczne opracowania
publikowane drukiem oraz w sieci (czasopisma naukowe online, ra-
porty, analizy zamieszczane w blogosferze i inne).
Jednoczdnie ksi<tika nie pretenduje do bycia zbiorem wszystkich przejaw6w ak-
tywnosci obywatelskiej online oraz zwi'}zanych z nimi proces6w. Ma raczej stanowic
rodzaj przegl'}dowej syntezy, wychwytujq,cej - mam - trendy i kierunki
zmian, kt6rym podlega wsp6lczesnie sfera obywatelskiej partycypacji w polityce.
Ograniczona publikacji wymusila na mnie dokonywanie syntez i wybor6w
dotyczq,cych przywolywanych egzemplifikacji - pewne zagadnienia, procesy oraz
tendencje jedynie zaznaczam, sygnalizujq,c ich istnienie i majq,c swiadomosc ko-
niecznosci ich dalszej analitycznej eksploracji. W ten spos6b zostaly potraktowane
w pracy zagadnienia e-governance, elektronicznych glosowan czy odg6rnych (rz'}-
dowych) projekt6w e-deliberacyjnych, zwi'}zanych z tematem ksi<tiki przynajmniej
i jednoczesnie - moim zdaniem - zj awiskami o relatywnie
mniejszym znaczeniu niz inne procesy przeanalizowane uwazniej. E-governance
czy elektroniczne glosowania wciq,z ( czy tylko na razie?) zdajq, mniej istotne
z punktu widzenia calosciowego obrazu aktywnosci obywatelskiej online u progu
drugiej dekady XXI wieku.
Duzy dylemat stanowila dla mnie koniecznosc odpowiedzi na pytanie (r6wniez
wymuszone przez ograniczonq, publikacji), w jakim stopniu ksiq,zka powin-
na zawierac odniesienia do polskiej rzeczywisto5ci. Z jednej strony, wykorzystanie
nowych medi6w w dzialalnosci obywatelskiej w Polsce jest zjawiskiem w oczywisty
spos6b wymagaj'}cym naukowej uwagi. Z drugiej - wobec ograniczen,
p
10 Wprowadzenie
podejmuj'!c niekt6re tematy (jak wykorzystanie nowych medi6w przez ruchy spo-
leczne czy organizacja e-kampanii), skupilem przede wszystkim na procesach
przykladem swiatowej awangardy wykorzystania cyfrowych technologii
w dzialalnosci obywatelskiej. Ksi<}:Zka, oczywi5cie, zawiera krajowe kontekstualizacje
globalnych zjawisk, jednak wobec pytania, czy srodek analizy przeniesc
na przyklady krajowe czy na W<}tki globalne, z reguly decydowalem na drugie
rozwi'!zanie, maj<}c na uwadze dotychczasow<} proces6w wykorzystania
ICT w Polsce (wdrazane z kilkuletnim op6inieniem rozwi'!zania S<} z reguly dose
podobne do tych, wykorzystywanych w demokratycznych panstwach o wyzszym
poziomie upowszechnienia nowych medi6w). Krajowe kontekstualizacje w pracy
funkcjonuj'! jako: przyklady specyficznej , lokalnej adaptacji nowych
prowadzenia obywatelskiej dzialalnosci, informacje umozliwiaj<}ce umiejscowienie
Polski w przebiegaj<}cych globalnie procesach albo po prostu jako kolejne ciekawe-
bo bezposrednio dotyczqce autora i czytelnik6w ksiq:lki - egzemplifikacje.
Drugie z teoretycznych zalozen brzmi: upowszechnienie okreslonej technologii nie
implikuje automatycznych zmian w poszczeg6lnych sferach rzeczywistosci spolecznej.
Technologia stanowi warunek konieczny zaistnienia pewnych spolecznych proces6w,
z reguly jest jednak r6wnoczdnie warunkiem niewystarczaj<}cym, w zr6znicowanych
kontekstach (geograficznych, kulturowych, politycznych, prawnych, ekonomicznych)
bowiem kierunek i zakres zmiany r6Zni<}. Innymi slowy - adaptacja spoleczna
okrdlonej technologii maze uczyniC OW<} katalizatorem okreslonych
terytorialnie i czasowo zmian stosunk6w spolecznych, jednak:Ze zawsze brrdzie wsp6l-
determinowana przez wiele innych, zr6znicowanych czynnik6w.
Trzecie zalozenie dotyczy faktu, iz - zgodnie z teoriami komunikowania politycz-
nego - obywatele stanowi'! gruprr podmiot6w zdecydowanie slabsz'! od pozostalych
dw6ch grup uczestnik6w procesu komunikowania politycznego. Zar6wno aktorzy
polityczni, jak i media (czy przede wszystkim one) majq duzo
mozliwo5ci aktywnego ksztaltowania form i tresci owego procesu. Rozw6j nowych
medi6w dokonuje jakosciowych przeobrazen wsp6lczesnego systemu medialnego,
istotnie oddzialujqc na mozliwosci komunikacyjne wszystkich uczestnik6w procesu
komunikowania politycznego. Z tej perspektywy proces przeksztaken sfery aktywno-
sci obywatelskiej pod wplywem nowych medi6W jest scisle ZWi<}Zany Z przemianami
systemu medialnego podlegaj<}cemu postrrpuj'!cej konwergencji medi6w
4

Wobec tytulu ksi<}zki- Aktywnosc obywateli online. Teorie a praktyka- najuzy-
teczniejsza okazala konstrukcja przedmiotowa w formie czterech rozdzial6w.
Pierwszy z nich porzqdkuje og6lne charakterystyki nowych medi6w oraz nakresla
wykorzystywane p6iniej - teoretycznq komunikowania politycznego
• Pod ,konwergencja medi6w" rozumiem, za Henrym Jenkinsem, proces technologicz-
nych, przemyslowych, kulturowych i spolecznych przemian sposob6w cyrkulacji medi6w w
wsp6kzesnej kultury (przeplywy trdci r6znymi platformami medialnymi, wsp6lpraca
r6znych przemysl6w medialnych, migracyjne zachowania odbiorc6w medi6w); szerzej na ten temat
w kolejnych
Wprowadzenie 11
oraz aktywnosci obywatelskiej. Kolejne trzy rozdzialy zawierajq szczeg6lowe
analizy poszczeg6lnych aspekt6w owej aktywnosci zaposredniczonej przez nowe
media (debata publiczna, mobilizacja, udzial w wyborach).
Pierwszy rozdzial stanowi interdyscyplinarnq do moich rozwazan zawar-
tych w kolejnych fragmentach ksi'!zki. Pierwsza rozdzialu, Nowe media jako
przedmiot badan naukowych, rna na celu - w mozliwosci - precyzyjne sfor-
mulowanie definicji nowych medi6w, a takZe wyszczeg6lnienie ich najwazniejszych
spolecznych i komunikacyjnych aspekt6w. Czysc druga - Komunikowanie medialne
i polityczne na przelomie tysiq.cleci- zawiera syntetyczne diagnozy trend6w, kt6rym
podlegajq sit; ze sobq systemy medialny i komunikowania politycznego.
Trzecia czt;sc pierwszego rozdzialu jest zatytulowana Aktywnosc obywateli w spo-
leczenstwie informacyjnym i sklada z dw6ch powiqzanych ze sobq fragment6w.
W pierwszym z nich, odnoszqc sit; do teorii demokracji i spoleczenstwa obywatel-
skiego, kluczowe dla pracy pojt;cie ,aktywnosc obywateli': a takZe dokonujy
jego przedmiotowego podzialu na trzy grupy dzialan stanowiqce jednoczdnie gl6wny
klucz do konstrukcji ksi'!zki. W drugim - przytaczam gl6wne teorie dotycz'!ce sze-
roko pojt;tego ,spoleczenstwa informacyjnego': a takZe zwi'!zanego z nim pojt;cia
,spoleczenstwo medialne", kt6re stanowiq jednq z wazniejszych teoretycznego
zaplecza moich rozwazan.
Drugi rozdzial - Debata publiczna - zawiera analizy pierwszego wymiaru prze-
ksztalcen sfery aktywnosci obywatelskiej zachodz<!cych pod wplywem nowych
medi6w, czyli udzialu w debacie publicznej online. Problematyka ta stanowi zbi6r
zagadnien, w ramach kt6rego sq ze sobq scisle zwiqzane ,spoleczenstwo
obywatelskie': ,debata publiczna" i ,sfera publiczna"- analizie ich dynamicznych in-
terakcji (tej ostatniej r6wniez w kontekscie mysli Jiirgena Habermasa) z perspektywy
skutk6w rozwoju nowych medi6w jest poswit;cona pierwsza czt;sc drugiego rozdzialu
ksi<!zki. Jego kolejna czt;sc to Charakterystyka nowych medi6w jako przestrzeni oby-
watelskiej debaty. Ostatnie dwa fragmenty drugiego rozdzialu analizt;
poszerzenia sfery publicznej pod wplywem nowych medi6w oraz ograniczen nowej
sfery publicznej ( wynikaj<!cych z braku zar6wno dostypu do nowych technologii, jak
i r6wnosci uczestnik6w debaty), a takZe problem6w komercjalizacji i dezinformacji.
Gl6wnym tematem trzeciego rozdzialu, zatytulowanego Mobilizacja polityczna,
jest zagadnienie zmiany wzorc6w mobilizacji politycznej w wyniku
proces6w towarzyszq.cych rozpowszechnieniu nowych technologii informacyjno-
-komunikacyjnych. W rozdziale znajdujq. analizy poszczeg6lnych aspekt6w oby-
watelskiej mobilizacji online prowadzonej przez organizacje spoleczne i polityczne
oraz nowe ruchy spoleczne. Celem pierwszej czt;sci rozdzialu jest uporz'!dkowanie
problematyki definicji pojt;c kluczowych w tej czt;ki ksi'!zki (,e-mobilizacja", ,cy-
beraktywizm") oraz dokonanie klarownego podzialu aktywnosci obywatelskiej okre-
slanej mianem e-mobilizacji. Druga czt;sc rozdzialu, Podmioty e-mobilizacji, zawiera
refleksjt; nad mozliwymi stopniami i kierunkami instytucjonalnej oraz organizacyjnej
adaptacji podejmowanej przez organizacje spoleczne i polityczne oraz nowe ruchy
---
12 Wprowadzenie
spoleczne w wyniku rozwoju i upowszechnienia nowych medi6w. Na ostatni'}
trzeciego rozdzialu - Przejawy e-mobilizacji - skladaj'} si(( analizy trzech gl6wnych
zjawisk kluczowych dla e-mobilizacji jako calosci: procesu transnarodowego usie-
ciowienia aktywizmu, e-mobilizacji prowadzonej w wymiarze glokalnym5, a takie
dzialalnosci okreslanej mianem haktywizmu.
Czwarta, ostatnia CZ((SC ksi<t:Zki - Wybory - dotyczy wlasnie szeroko
wykorzystania nowych medi6w w demokratycznych wyborach. Pierwszy fragment
rozdzialu zawiera teoretyczne kontekstualizacje p6iniejszych analiz, przeprowadzone
z dw6ch perspektyw: e-demokratycznej (w niej zawieraj'} si(( rozwazania dotycz'}ce
instytucji e-votingu) oraz marketingowej. Kolejne fragmenty- E-kampanie oraz
Kampania wyborcza 2008 roku w USA - dotycz'} wykorzystania nowych medi6w
wkampaniach wyborczych. Zostaly przedstawione chronologicznie z zakcentowa-
niem progresji w wykorzystaniu nowych medi6w przez sztaby wyborcze. W analizach
skupiam przede wszystkim na amerykanskim rynku wyborczym, powszechnie
uznanym za wykorzystania nowych medi6w jako komunikacji
wyborczej, ale r6wniez do proces6w i zjawisk wyborczych zachodz'}cych
w innych systemach politycznych panstw p6:inej demokracji. Koncowy fragment roz-
dzialu stanowi ostatniej, przelomowej amerykanskiej prezydenckiej kampanii
wyborczej, powszechnie uznanej przez badaczy i publicystycznych obserwator6w za
nowq jakosc w dziedzinie wykorzystania technologii informacyjno-komunikacyjnych
w kampaniach wyborczych.
Spoleczne aspekty rozwoju nowych medi6w S'} bardzo dynamicznym przedmio-
tem badan- czasem to, co nast'}pilo doslownie wczoraj, dzis jest juz nieaktualne
(przynajmniej do pewnego stopnia). te slowa na przelomie kwietnia i maja
2010 roku, majqc ze gl6wne tezy, spostrzezenia i analizy zawarte w ksi<tice,
ukladaj'}ce w obraz obywatelskiej aktywnosci online pod koniec pierwszej dekady
XXI wieku, zachowaj'} aktualnosc mozliwie dlugo.
' Upraszczajqc, mozna przyjqc, ze termin , glokalny" oznacza podw6jny okreslonych dzialan
- lokalny i jednoczesnie globalny; na ten temat w trzeciej czttsci ksiqzki.
ROZDZIAt 1
Zagadnienia teoretyczne
1.1. Nowe media jako przedmiot badan naukowych
1.1.1. Nowe media - definicje
Analiza aktywnosci obywatelskiej online wymaga mozliwie precyzyjnego umiejsco-
wienia nowych medi6w na mozliwie aktualnej mapie spoleczno-politycznego wyko-
rzystania technologii komunikacyjnych. Konieczne jest zatem jak najdokladniejsze
teoretyczne rozpoznanie terminu ,nowe media'' i kategorii z nim zwiqzanych. Nie
jest to proste, definiujqc nowe media, napotykamy bowiem na kilka trudnosci. Po
pierwsze, analiztt utrudnia skomplikowany, wieloaspektowy charakter przedmiotu
badan. Po drugie, duze znaczenie odgrywa, wynikajqca z pierwszego czynnika, hete-
rogenicznosc naukowej refleksji nad nowymi mediami, kt6re Sq rozpoznawane z wielu
analitycznych perspektyw (m.in.: medioznawstwa, socjologii, psychologii, filozofii,
politologii) r6Zniqcych sitt metodq, punktem widzenia, szczeg6lowymi celami badan.
Ta sytuacja sprawia, ze synteza refleksji nad nowymi mediami dokonywana przez
swiatowq. humanistyk(( rna interdyscyplinarny charakter, kt6rego jednym z najbar-
dziej widocznych przejaw6w jest nieuporzqdkowanie pola badawczego i wynikajqcy
z niego chaos terminologiczny.
Wydaje Sit( jednak, ze dzisiaj - u progu drugiej dekady trzeciego millennium
- sytuacja powoli sitt klaruje. Wi((kszosc termin6w utrwala swe znaczenie, ule-
ga doprecyzowaniu, desygnaty niekt6rych zostajq. zaw((zone - chociazby pojttcie
,cyberprzestrzen'
6
jeszcze niedawno funkcjonujqce jako swoiste slowo-wytrych,
metaforyczne okreslenie cyfrowego medium, przez kt6re i w ramach kt6rego odbywa
sitt dany akt komunikowania. Dzis cyberprzestrzen coraz czttsciej jest przywolywana
w kontekstach dotyczq.cych cyfrowych ,symulacji" przestrzeni, na przyklad rzeczy-
wistoki wirtualnej -virtual reality (Lister i wsp., 2009, s. s6-6o)7.
6
,Cyberprzestrzen' to termin wywodz<!CY sit; z literatury science-fiction, wymyslony przez cy-
berpunkowego pisarza Williama Gibsona, pierwszy raz uzyty w wydanym w 1982 roku opowiadaniu
Wypalic Chrom (zamieszczonym p6zniej w zbiorze Burning Chrome, polskie wydanie: W. Gibson, 1996),
a spopularyzowany przez powiesc Neuromancer (W. Gibson, 1999).
7
Ten spos6b zapisu bibliograficznego - i wsp6lpracownicy - herder stosowac przy publikacjach
wit;cej niz trzech autor6w.

14 Rozdziat 1
Jednym z kluczowych terminoww ksiqzce i jednoczesnie punktem odniesienia do
kolejnych rozwazan kategorialnych jest termin ,nowe media': Pojycie to bywa kry-
tykowane za swoj pierwotnie relatywny charakter ( odniesienie do mediow starszych,
,tradycyjnych'' - chronologicznie wcze8niejszych), nieostre granice i potencjalnq
w momencie pojawienia kolejnych ,nowych'' mediow. Termin
,nowe media'' jest juz jednak na tyle mocno utrwalony w teorii, ze funkcjonuje jako
kategoria niezalezna
8
• Poza tym pojycie to jest bardzo uzyteczne ze na jego
obszernosc, odnosi siy bowiem do szerokiego spektrum zachowan komunikacyjnych
(nie tylko komunikacji werbalnej zaposredniczonej komputerowo, lecz takZe np.
audiowizualnych rejestracji i przetworzen rzeczywistosci przez kamery, dyktafony
czy aparaty cyfrowe). To wlasnie szerokie ujecie okaze w mojej pracy konieczne.
Nie warto jednak unikac relatywnego charakteru analizowanego pojycia, dlatego
zacznijmy od znaczenia terminu ,media': ktory jest uzywany w wielu kontekstach
(jest takZe roznorodnie rozumiany). W ogolnym ujyciu media mozna rozumiec- jak
chce Tomasz Goban-Klas- jako ,srodki komunikowania': czyli materialne nosniki
znaku(ow) (2004, s. 47). Precyzyjniej definiuje media Madej Mrozowski jako: ,za-
chowania, przedmioty i urzqdzenia, ktore mogq pelnic symbolicznq (znako-
wq) oraz utrwalac i przenosic w czasie i przestrzeni wszelkie nosniki tej funkcji, tzn.
znaki i ich konfiguracje: przekazy" (Mrozowski dzieli za Johnem Fiske' em media
na srodki prezentacji [wyrazania], reprezentacji ,rejestracji" i transmisji) (2001,
s. 17-18)
9
• Media nalezy jednak definiowac szerzej, zawierajqc w definicji, oprocz
aspektu technologicznego, rowniez aspekt spoleczny'o, wtedy w omawianej kategorii
bydq zawierac siy ,spolecznie realizowane struktury komunikacji, gdzie struktury
zawierajq zarowno formy technologiczne, jak i powiqzane z nimi protokoly, a komu-
nikacja jest praktykq kulturowq" (Jenkins, 2007, s. 258)
11
• Ta ostatnia perspektywa
(media jako struktury spoleczno-kulturowe) jest mi szczegolnie bliska- postrzega-
nie mediow (tradycyjnych i nowych) jedynie z perspektywy technologicznej moze
prowadziC do mylqcego redukcjonizmu. Parafrazujqc Johna Fiske'a (2003, s. 16),
mozna powiedziec, ze komunikacja jest kulturq, w ramach ktorej funkcjonujq media
- wyjqtkowo skomplikowane struktury (technologiczne, organizacyjne, ekonomiczne,
kulturowe), nieredukowalne do jednego z powyzszych wymiarow.
Nowe media, oczywiscie, zawierajq w przytoczonych powyzej definicjach,
bezposrednio odnoszqc do mediow ,starych'', tradycyjnych (jednak w sposob
8
Z reguly jednak jest obwarowa.na szeregiem zastrze:ien - patrz ni:iej.
9
Por. J. Fiske, 2003, s. 34-3 5·
w Media jako ,instytucje" mo:ina zdefiniowac, za Peterem Dahlgrenem (2001, s. 68), jako ,spo-
leczne instytucje, dzialaj'!ce gl6wnie jako komercyjne. Jako instytucje dostarczaj'!
dominuj'!cemu symbolicznemu srodowisku spolecznemu wzor6w komunikacyjnych, pokrywaj'!cych
spoleczny teren zlo:ion'! siatk'! wzor6w. Ich dzialalnosc regulowana jest przez ich polityczn'! ekono-
jak r6wnie:i przez spoleczne i kulturowe srodowiska, W kt6rych W ksi'!:iCe zostanie
wykorzystane rozumienie medi6w jako instytucji - za ka:idym razem opatrzone odpowiednim
komentarzem.
u Zob. te:i Jenkins, 2007, s. 19-20.
Zagadnienia teoretyczne 15
dalece bardziej skomplikowany niz przez prost'! opozycjcr)- w tym kontekscie ro-
zumianych z reguly jako media masowe (mass media, srodki masowego przekazu).
Media masowe, syntetycznie definiowane przez Denisa McQuaila (2008, s. 23) jako
,instytucjonalne srodki publicznego komunikowania na odleglosc, do wielu od-
biorc6w, w kr6tkim czasie': stanowiq kluczowy element procesu komunikowania
masowego'\ wobec kt6rego najistotniejszych cech jest sytuowane komunikowanie
przez media zwane ,nowymi':
Kategoria ,nowe media" jest, jak wspomnialem wczesniej, relatywnie
szerokq i jednoczdnie pozbawionq jednoznacznych, ostrych granic (w okreslonych
historycznych kontekstach kolejne srodki komunikowania byly okreslane mianem
,nowych"). Wydaje sicr jednak najwlasciwszq podstaw'! zawartych w ksiqi:ce roz-
wazan - przede wszystkim wlasnie dlatego ze jest kategoriq szerokq. Inne terminy
akcentujq jedynie poszczeg6lne cechy opisywanych srodk6w komunikowania, z re-
guly techniczne, jak - media cyfrowe czy hipermedia, bqdz dotyczq jednego z ich
aspekt6w- technologicznego (internet) czy komunikacyjnego (w sformulowaniu
computer-mediated communication). Do tych kategorii wr6ccr w dalszej czcrsci rozwa-
zan, kluczowq bowiem rolcr w pracy bcrdzie odgrywac kategoria najszersza - ,nowe
media" - jako termin majqcy istotny , wydzwicrk kulturowy", co zauwazajq autorzy
monografii Nowe media: wprowadzenie (Lister i wsp., 2009, s. 20). Odnosi sicr on
do wielu aplikacji komunikacyjnych (jak: komputer, internet, aparat cyfrowy, tele-
fon kom6rkowy i inne), jest r6wniez wlasciwy do analizy obywatelskich zachowan
komunikacyjnych podejmowanych na pograniczu komunikowania publicznego
i prywatnego oraz odnoszqcych sicr nie tylko do oficjalnych kontekst6w polityki, lecz
takZe czasem wielokrotnie przetwarzanych kod6w kultury popularnej.
Opisany powyzej charakter kategorii ,nowe media" powoduje definiowanie jej
najczcrsciej przez wyliczenie okreslonego zbioru konstytuuj'!cych jq cech. Dla Lva
Manovicha (2006, s. 90), jednego z najwazniejszych teoretyk6w nowych techno-
logii, media staj<} Sit[ nowymi, gdy ,wszystkie istniej'!ce media zostajq zamienione
w dane numeryczne zrozumiale dla komputera. W rezultacie grafika, ruchome obrazy,
dzwicrki, ksztalty, przestrzenie i teksty stajq sicr danymi komputerowymi, na kt6rych
mozna dokonywac obliczen". ]ednoczesnie Manovich (2oo6, s. 91-118) wylicza
gl6wne r6znice micrdzy tradycyjnymi i nowymi mediami, zaznaczajqc, ze nie kazdy
obiekt nowych medi6w spelnia wszystkie wymienione przez niego warunki (nalezy
traktowac je jako og6lne tendencje wystcrpujqce w kulturze poddanej procesowi
komputeryzacji):
" Zob. McQuail, 2008, s. 66-91; Thompson, 2001, s. 31-37; Baran, Davis, 2007, s. 8-16; Goban-Klas,
1004, s. 236-273; Mrozowski, 2001, s. 45-85; Filipiak, 2004, s. 30-35. Warto zaznaczyc, ze niekt6rzy
badacze krytykuj'! sformulowanie ,komunikowanie masowe", np. John Thompson (2001, s. 31-33)
proponuje zamiast niego termin ,komunikowanie medialne".
16 Rozdziah
• reprezentacja numeryczna - podstawowe pojycie (i zasada) nowych medi6w
ze wszystkie obiekty nowych medi6w liczbami zapisanymi w po-
staci cyfrowej; to sprawia, ze:
1) obiekt nowych medi6w moze bye opisany jyzykiem formalnym (matema-
tycznym);
2) obiekt nowych medi6w moze bye poddany obr6bce algorytmicznej (media
stajq programowalne);
• modularnosc- elementy medi6w (obrazy, ksztahy i inne)
bye traktowane jako zbiory nieciqglych pr6bek (pikseli, wielokqt6w, wokseli,
znak6w, skrypt6w) uzywanych do tworzenia obiekt6w wyzszego rzydu i jed-
noczdnie zachowujqcych swq jednostkowq tozsamose; modularna budowa
obiekt6w nowych medi6w (jak: fotografia cyfrowa, film zapisany cyfrowo czy
siee www) istotnie ulatwia ich swobodnq edycjy;
• automatyzacja- wynika z powyzszych, dziyki kt6rym jest mozliwe zautoma-
tyzowanie wielu czynnosci zwiqzanych z tworzeniem, edycjq i udostypnianiem
nowych medi6w;
• wariacyjnosc - obiekt nowych medi6w nie jest ustalony raz na zawsze, ale
istnieje w wielu odmiennych od siebie wersjach, kt6rych liczba moze bye teo-
retycznie nieskonczona (wedlug Manovicha miesci w nich interaktywnose
o strukturze drzewiastej - czyli zar6wno ,interaktywnose wyboru z menu",
jak i hipermedialnose nowych medi6w);
• transkodowanie kulturowe- nowe media skladajq siy z dwu r6znych, po-
zostajqcych w stalym wzajemnym oddzialywaniu, warstw - komputerowej
i kulturowej (pierwsza dotyczy ,technicznych" interakcji pomiydzy poszcze-
g6lnymi obiektami nowych medi6w, druga stanowi czyse kultury, wchodzqc
w jej ramach w dialog z innymi obiektami).
W podobny spos6b o nowych mediach piszq autorzy ksiqzki Nowe media: wprowa-
dzenie, traktujqc kategoriy jako zbiorczy termin opisujqcy wiele zmian
dotyczqcych produkcji, dystrybucji i wykorzystania medi6w. Zatem oni r6wniez
kategoryzujq nowe media w kontekscie ciqglosci ewolucji medi6w w og6le, jed-
noczesnie podkreslajqc niemoznose jednoznacznego sformulowania precyzyjnej,
zamkniytej definicji. Przytaczajq wiele charakterystyk szczeg6lowych, traktujqc je
jako kluczowe terminy w dyskursie nowych medi6w (Lister i wsp., 2009, s. 22-71)'
3
:
• - odpowiada Manovichowskiej kategorii ,reprezentacji nume-
rycznej", oznacza liczbowe kodowanie danych w ramach nowego medium,
umozliwiaj<}ce poddanie ich matematycznym procesom (w praktyce oznacza
m.in.: ,dematerializacj( tekst6w medialnych- ich separacjy od formy fizycz-
nej takiej, jak: wydruk, ksiqzka czy rolka filmu; szybki do dowolnego
'
3
Barrie Axford (2001, s. 13-15) dokonuje podobnego wyliczenia, przytaczaj'!c r6znice mi((dzy
starymi a nowymi mediami: systemowe, technologiczne, estetyczne i dotycz'!ce logiki ich funkcjono-
wania.
Zagadnienia teoretyczne 17
fragmentu tekstu medialnego; relatywn'} latwosc jego obr6bki - w por6wnaniu
z formami analogowymi)'
4
;
• interaktywnosc - zawiera w rosn'}cych mozliwosciach manipulacji i ingerencji
uzytkownika w przekaz zaposredniczony przez nowe medium (w przeciwieristwie
do komunikowania masowego - postrzeganego jako w stopniu jed-
nokierunkowe- Derrick de Kerckhove [2001, s. 37] nazywa proces stopniowego
interaktywnosci medi6w elektronicznych ,odzyskiwaniem auto-
nomii"); interaktywnosc skutkuje m.in.: mozliwosciami zaanga-
zowania uzytkownika w teksty medialne, jego niezalezno5ciq od ir6del
informacji, zindywidualizowanym sposobem korzystania z medium i rosn'}CC}
mozliwosci<t wyboru (r6wniez zaposredniczonych kontakt6w spolecznych)'S;
• hipertekstualnosc - kategoria scisle zwiqzana z powyzszq., oznacza
zbudowanq z mniejszych fragment6w pol'}czonych ze sobq systemem odnos-
nik6w (link6w) tworz'}cych siec, po kt6rej w spos6b aktywny (samodzielny)
i swobodny (w ramach struktury polqczeri opracowanych przez
c6w owej sieci) moze poruszac sicr uzytkownik; zasadnicz<t cech<t hipertekstu
jest wicrc nielinearnosc skutkuj<tca, po pierwsze, rosn'}cym znaczeniem poszcze-
g6lnych pojedynczych fragment6w, po drugie - zastq.pieniem lektury nawigacj'}
(Sitarski, 2002, s. 103-104)'
6
; z hipertekstu jest zwiqzana- wynikajqca
z kumulatywnego paradygmatu nowych medi6w - kategoria hipermediacji
odnosz'!ca do zjawiska polegaj<tcego na adaptacji hiptertekstualnej orga-
nizacji trdci przez pozostale formy medialne w ramach nowych medi6w;
dla Jaya Boltera i Richarda Grusina (2001, s. 34) ,wsp6lczesna hipermediacja
oferuje przestrzeri heterogeniczn'}, w kt6rej reprezentacja nie pelni juz funkcji
okna na swiat, lecz staje sicr oknem dla samej siebie - a raczej szeregiem okien
otwieraj<tcych sicr na inne reprezentacje lub inne media. Logika hipermediacji
polega na zwielokrotnieniu oznak mediacji i w ten spos6b zmierza do odtwo-
rzenia bogatego aparatu sensorycznego ludzkiego doswiadczenia"'
7
;
" Warto zaznaczyc, ze Manovich (2oo6, s. 124-127) dystansuje sit( od terminu ,cyfrowy" (twierdz<tc,
ze jest zbyt szeroki), doprecyzowuj'}C: w reprezentacji numerycznej kluczow'} roltt odgrywa postac
liczbowa, skutkuj'}ca programowalnosci'} nowych medi6w; J6zefLubacz i Roman Galar (1999, s. 76)
zamiast terminu ,cyfrowy" proponuj'} ,symboliczny'; kt6ry bylby jednak w tym kontekscie myl'}cy.
'
5
Wedlug Manovicha (2oo6, s. 128-135) kategoria ,interaktywnosC" jest tautologi'} (wsp6lczesne
interfejsy komputerowe S'} z definicji interaktywne) i pojttciem tak szerokim, ze przez to bezuzytecz-
nym. Pomimo - przynajmniej CZt(Sciowo - slusznych zastrzeiefl Manovicha terminy ,interaktywnosC"
i ,cyfrowosC" S'} kategoriami powszechnie dzis uiywanymi i maj'} na tyle dui<t silt( eksplanacyjn'}, ze
postanowilem nie rezygnowac z ich wykorzystania w ksi'}ice.
'
6
Interesuj'}ce prace zbiorowe na temat hipertekstu: zob. Hypertext/Hypermedia Handbook, 1991.
red. E. Berk, J. Devlin, McGraw-Hill. New York; Hyper/Text/Theory, 1994. red. J. Landow. Johns Hopkins
Press. Baltimore. Strona www Teda Nelsona, tw6rcy pojttcia hipertekstu, jego teoretyka i projektanta:
http://xanadu.eom.au/ted/, obszerna bibliografia prac o hipertekscie: http://www.eastgate.com/Biblio-
graphy.html (dostt(p 01/osllo).
'
7
Tlumaczenie fragmentu: Marta Lorek, Agata Sadza, Katarzyna Sawicka (autorki przekladu mo-
nografii Nowe media: wprowadzenie). Autorzy Nowe media: wprowadzenie (Lister i wsp., 2009, s. 46)
• usieciowienie- dotyczy proces6w decentralizacji produkcji, dystrybucji ikon-
sumpcji nowych medi6w (w tym ich ,prosumenckiego" charakteru umoz-
liwiajl!cego uzytkownikowi relatywnie duzl! produkcji przekaz6w
medialnych na wlasne potrzeby'
8
), a tak:le ich zindywiduali-
zowania - zar6wno na poziomie technologicznym (logiki funkcjonowania
poszczeg6lnych nowych medi6w), technologiczno-komunikacyjnym (inter-
fejsy), komunikacyjno-kulturowym (trdci przekaz6w), jak i ekonomicznym
(profilowanie nowych medi6w jako oferowanych towar6w i uslug);
• wirtualnosc - zlozony, wieloznaczny termin przywolywany w zroznicowanych
kontekstach dotyczqcych nowych medi6w; z reguly uzywany jako skladowa
kategorii ,rzeczywistosc wirtualna" (virtual reality), uzywanej bqdi do opisu
doswiadczenia sensorycznej immersji (zanurzenia) uzytkownika w kompute-
rowo generowanym srodowisku, b<fdi jako metafora w sytuacjach komunikacji
zaposredniczonej przez nowe media.
Powyzsze charakterystyki nie muszl!, oczywikie, w caloki odnosic do wszyst-
kich nowych medi6w- lepiej postrzegac je jako szerszego zbioru cech, kt6re
odrozniajl! nowe media od starych (Lister i wsp., 2009, s. 71), obecnych w poszcze-
g6lnych nowych mediach w r6znm stopniu i w zr6znicowanych kombinacjach.
Cyfrowosc - czy, jak chce Lev Manovich, reprezentacja numeryczna - stanowi
fundamentalnq ich funkcjonowania, wedlug kt6rej sq konstruowane kolejne
zlozone i wielopoziomowe charakterystyki nowych medi6w. Jako nowe media sq
z reguly klasyfikowane: komputer, internet, aparaty, kamery i dyktafony cyfrowe,
telefony komorkowe czy cyfrowe film i telewizja'
9
, jednak znaCZl!CO rozniq one
np. poziomem interaktywnoki. Co hipermedialna logika skutkuje dyfuzjq
poszczeg6lnych aplikacji medialnych w ramach nowych medi6w: kom6rki Sq dzis
jednoczesnie cyfrowymi audiowizualnymi rejestratorami i platformami do gier
wideo, komputer i internet umozliwiajq quasi-telefonicznq (zar6w-
no glosOW<f w czasie rzeczywistym, jak i tekstowq przez SMS-y wysylane z sieci
- zgodnq z ,nowomedialnym" algorytmem), a konsole gier wideo stanowi<f
korzystania z internetu. Owa zlozonosc nowych medi6w na poziomie
technologicznym dodatkowo krzyzuje ze skomplikowanymi wzorcami spolecz-
nymi odnoszqcymi si(( do rozmaitych kontekst6w komunikacji zaposredniczonej
zauwa:i:ajq, :i:e sformulowanie ,odtworzenie bogatego aparatu sensorycznego ludzkiego doswiadczenia"
mo:i:na potraktowac jako nawi<}zanie do McLuhanowskiej koncepcji medi6w jako przedlu:i:en ludzkiego
ciala - zob. McLuhan, 2004.
'
8
Termin prosument (aktywny konsument- ,klient nowego typu") wymyslil Alvin Toffier (2001,
406-439). Kultura konwergencji Henryego Jenkinsa jest m.in. tw6rczej aktywnosci u:i:yt-
kownik6w wsp6lczesnych medi6w - zob. Jenkins, 2007.
'
9
Najlepiej jednak unikac jednoznacznych kategorycznych przyporz<}dkowan medi6w, kt6re
mo:i:na by okreslic mianem ,granicznych" (jak cyfrowe film i telewizja) - niekt6rzy badacze wol(! termin
,stare medium w nowych czasach" (Lister i wsp., 2009, s. 76) . Jednoczesnie dla niekt6rych np. cyfrowy
charakter telewizji zmienia spos6b produkcji, organizacji, emisji i recepcji przekaz6w telewizyjnych
tak dalece, :i:e zdecydowanie mo:i:na m6wic w przypadku telewizji o medium ,nowym':
11
Zagadnienia teoretyczne 19
przez nowe media, co dodatkowo zaburza jednoznacznosc analizy i konkluzywnosc
systematyzacji
20

Jednym z kluczowych aspekt6w refleksji nad nowymi mediami jest ich teoretyczne
odniesienie do medi6w starych (wczesniejszych). Przywolane powyiej stwierdze-
nie- m6wiqce, ie media stajq siy nowymi, gdy jako nosniki informacji nabywajq
cech reprezentacji numerycznej - wydaje sitt niewystarczajqce, relacja pomittdzy
starymi a nowymi mediami jest bowiem wiele bardziej skomplikowana. Jui samo
przyporz:tdkowanie poszczeg6lnych srodk6w komunikowania do kt6rejs kategorii
- sih! rzeczy pozycjonowanej dychotomicznie- wymaga dodatkowego komenta-
rza. Cyfrowy spos6b organizacji zawartosci medium decydujqcy o jego ,nowym"
charakterze, oczywiscie, nie przesqdza o automatycznym nabyciu przez nie cech
takich, jak interaktywnosc czy wirtualnosc - zasada funkcjonowania
medium nie determinuje wprost jego interfejsu
21
• Widzowie telewizyjni i kinowi
jako odbiorcy przekazu medialnego nie stanq sitt nagle jego uzytkownikami, tylko
dlatego, ie film, kt6ry oglqdajq, zostal zarejestrowany, edytowany i wyemitowany
w technologii cyfrowej. Cechy inne nii cyfrowosc lub analogowosc nosnika obiektu
medialnego zdajq sitt odgrywac w przypadku tych medi6w rolcr kluczowq z punktu
widzenia charakteru komunikacji zaposredniczonej przez nie ( choc charakter ko-
munikacji moie skomplikowac sitt w spos6b istotny, gdy np. ktos przeczyta o filmie
na jednym z internetowych for6w poswiyconych kinu niezaleinemu, sciqgnie go
z sieci, obejrzy i przygotuje plik tekstowy z tlumaczeniem listy dialogowej, kt6ry
zamidci na jednym z portali-baz amatorskich filmowych napis6w). Innymi slowy
- reprezentacja numeryczna jest warunkiem koniecznym, choc niewystarczajqcym,
by m6wic o jakosciowych zmianach w procesie komunikowania. Podobnie jest z in-
ternetem, kt6ry z jednej strony charakteryzuje sitt wieloplaszczyznowq interaktyw-
nosciq i szybko rosnqcym stopniem hipermedialnosci, co umoiliwia zr6inicowane
relacje komunikacyjne pomittdzy uiytkownikami, z drugiej strony- w okrdlonych
kontekstach jest wykorzystywany jak medium masowe (w klasycznym rozumieniu
pojycia) zar6wno przez komercyjnych nadawc6w tworz:tcych tresci zamieszczane
w witrynach www, jak i przez jego uiytkownik6w korzystajqcych z owych
witryn w spos6b bierny, niewiele r6iniqcy sicr od odbioru prasy czy telewizji
22

Kontekstualizacja nowych medi6w w systemie medi6w - rozumianych zar6wno
szeroko, jak i jako instytucje medialne- wymusza dodatkowo koniecznosc przy-
wolania ,remediacja" i ,konwergencja': dw6ch kategorii dotyczqcych relacji
pomittdzy poszczeg6lnymi srodkami przekazu.
20
Por. Szpunar, 2008, s. 32-40.
" Przez , interfejs" rozumiem symboliczne oprogramowanie, umoiliwiajqce ludziom korzystanie
z nowych medi6w i do warstw ukrytych kod6w sprawiaj '!cych, ie oprogramowanie dziala
prawidlowo (Lister i wsp., 2009, s. 625).
'' Denis McQuail (2007, s. 59) dokonuje interesujqcego wyliczenia cech internetu jako medium
masowego, a takie przytacza wskazane przez Marka Postera r6zni ce starymi a nowymi mediami
(zob. McQuail, 2007, s. 151).
20 Rozdziat 1
Koncepcja remediacji stanowi odwolanie do prac Marshalla McLuhana (2004,
s. 16), analizujqcego wzajemne historyczne (ewolucyjne) oddzialywanie medi6w
- zawieranie jednych medi6w w innych (jako ich ,trdc"), organizowanie logi-
ki funkcjonowania jednego medium na podstawie logiki innych, lqczenie funkcji
roznych medi6w i ich krzyzowanie, skutkujqce powstaniem ,medi6w hybrydowych''
(McLuhan, 2004, s. 91-105). Do tych obserwacji nawiqzali Jay Bolter i Richard Gru-
sin (2001, s. 44-84), piSZ<}C z perspektywy antropomorfizujqcej media o remediacji
jako jednej z kluczowych zasad organizacji i funkcjonowania medi6w, polegajqcej
na aktywnym adaptowaniu przez nowe media logiki funkcjonowania medi6w star-
szych (przy jednoczesnym wywolywaniu zmian w tych drugich, ciqgle aktywnie
dostosowujqcych do nowych warunk6w).
Zkolei konwergencja medi6w jest procesem technologicznych, przemyslowych,
kulturowych i spolecznych przemian sposob6w cyrkulacji medi6w we wsp6kzesnej
kulturze (przeplywy treki r6znymi platformami medialnymi, wsp6lpra-
ca r6znych przemysl6w medialnych, migracyjne zachowania odbiorc6w medi6w),
kt6rej jednym z wymiar6w jest coraz scislejsza konwergencja technologiczna powoli
scalajqca ze sobq, r6wniez w sensie ekonomiczno-przemyslowym, media nowe ze
starymi (Jenkins, 2007, s. 9-10, 256)
23

Obie koncepcje wskazuj<}, ze wzorce komunikacyjne nowych medi6w S<). silnie
ze wzorcami charakterystycznymi dla medi6w wczdniejszych, co dodat-
kowo komplikuje analitycznq zawartq w ksiqzce
4
• Wlasnie dlatego w analizie
aktywnoki obywatelskiej zaposredniczonej przez nowe media jednym z jej istotnych
punktow odniesienia wsp6kzesny rynek medi6w tradycyjnych (instytucji
medialnych), a takZe polityczne i kulturowe implikacje jego funkcjonowania.
W tym miejscu jeszcze dw6m terminom. Pierwszy to
Information and Communication Technologies, czyli ,technologie informacyj-
no-komunikacyjne" uzywany w formie akronimu ICT, czasem akronimu
w liczbie mnogiej- ICTs)
2
S, jest to kategoria przywolywana w literaturze w kilku zna-
czeniach. Przez jednych jest rozumiana W<}sko, jako kategoria zbiorcza dla srodk6w
przekazu, kt6rych wyznacznikami S<). ,cyfrowy charakter przetwarzania informacji
i bazowanie na technologii mikroprocesorowej"
26
( takie rozumienie terminu czyni
go w zasadzie synonimicznym do kategorii ,nowe media''). Czasem jednak
ICT jest uzywane w kontekscie duzo szerszym niz tylko technologie cyfrowe- wtedy
'
3
Warto zaznaczyc, ze z technologicznego punktu widzenia obok zjawiska powstawania medi6w
konwergentnych (hybrydowych) - jak na przyklad iPhone- r6wnolegle zachodzi zjawisko
specjalizacji niekt6rych nowych medi6w, a oba procesy S<! okreslane czasem jako dywergencja
przy konwergencji tresci (Cheskin Research, 2002, s. 8-9).
2
4 Nawiasem m6wi<!c, proces konwergencji medi6w juz za kilka lat doprowadzi do zatarcia
analitycznej dystynkcji na telewizj(( i internet. Wi((cej na temat wsp6loddzialywania starych i nowych
system6w medialnych- zob. rozdzial2.3.2, zatytulowany Nowy medialny ekosystem.
25
Kazimierz Krzysztofek (2oo6, s. 19-41) u:iywa akronimu polskiego- TIK.
26
Takq ICT przytacza- za Anthonym Wilhelmem- Leszek Por((bski (2004, s. 12). Identycznq
przyjmuje m.in. Denis McQuail (2007, s. 150), uznajqc za podstawowy aspekt ICT.
Zagadnienia teoretyczne 21
w terminie zawieraj<} wszystkie (rowniez analogowe) technologie zwi<}zane z pro-
cesem przetwarzania i dystrybucji informacji (Lister i wsp., 2009, s. 634). W ksi<}ice
uzywac terminu ,technologie informacyjno-komunikacyjne" w pierwszym -
- znaczeniu, aby wykluczyc tego typu niejasnosci.
Drugie z wymagaj<}cych dodatkowego komentarza to internet. Najprosciej
byloby uznac jego istnienie za oczywiste (,internet jaki jest, kazdy widzi"), ale dla
klarownosci wywodu warto sie;: nad poje;:ciem pochylic, tym bardziej ze ono rowniez
jest postrzegane w sposob roznorodny. Formalna definicja internetu jest prosta - to
globalna siec (system informacyjny) lqczqca lokalne sieci roznych systemow, w ra-
mach ktorej S'f przesylane pakiety mitrdzy serwerami w protokole TCP/IP (Nowak,
Krejz, 2006, s. s), czy jeszcze prosciej: zbior sieci lqczqcych komputery i serwery
(Lister i wsp., 2009, s. 626)
27
• W takim ujtrciu internet stanowi technologicznq pod-
stawtr funkcjonowania aplikacji komunikacyjnych (jak poczta elektroniczna, system
www, ,telnet'' czy IRC) .
Jednoczesnie proba wyjscia poza technologiczny aspekt internetu nastrtrcza trud-
nosci i rodzi wieloznacznosc: teoretyk nowych mediow Lev Manovich (2oo6, s. 101)
korzysta z jednej ze swoich ulubionych metafor, okreslaj<}c internet mianem ,rozpro-
szonej medialnej bazy danych o ogromnych rozmiarach"; medioznawca Denis Me-
Quail (2007, s. 150) widzi w tym mediumjeden ze zbior6wokreslonych form ludzkiej
aktywnosci. Niektore ze ,spolecznych" definicji internetu szybko sitr zestarzaly, jak
definicja Keesa Schalkena (z konca lat 90. XX wieku) mowiqca, ze internet to ,zde-
centralizowana struktura, w ktorej wladza nad informacjq i procesem komunikacji
jest przeniesiona z instytucji centralnych na jednostki, gdzie czas i terytorium maj<}
charakter relatywny i gdzie przytlaczaj<}ca atomizacja podmiotow, eel ow i interesow
jest polqczona z siln<t tendencj<} w kierunku globalizacji i umasowienia" (Portrbski,
2004, s. 11). Dzis, u progu drugiej dekady trzeciego tysi<tclecia, gdy przeniesienie
wladzy nad informacjq i komunikacjq na jednostki wydaje sitr dyskusyjne i wymaga
szerszego komentarza (zob. kolejne czttsci ksiqzki), tego typu definicje ra:lq postula-
tywnosci<} i wyglqdajq raczej na projekcje wynikajqce z optymistycznego spojrzenia
charakterystycznego dla refleksji nad nowymi mediami lat So. i czf;!sciowo rowniez
90. ubieglego stulecia.
W przypadku internetu jego szeroko pojyty aspekt spoleczny ( w tym historyczny'
8
)
jest nierozerwalnie zlqczony z technologicznym ( czy technologiczno-organizacyjnym,
gdy oprocz technologii nowych mediow weimiemy pod uwagtt rowniez sieciowy
charakter organizacji internetu). Ta podwojna optyka bf;!dzie towarzyszyc refleksji za-
wartej w kolejnych cztrkiach ksiqzki - refleksji nad sferq, w ktorej dzialanie spoleczne
bywa determinowane przez formf;! organizacyjn<} i mozliwosci techniczne narzydzi,
'
7
Por. Gogolek, 2005, s. 15-16.
'
8
Manuel Castells (2007, s. 58) pisze: ,Powstanie i rozw6j Internetu [ ... ] byly wynikiem unikalnego
wymieszania strategii militarnej, wsp6ldzialania zaawansowanej nauki, technicznej
i kontrkulturowej innowacyjnosci". Ciekawie o historii internetu- zob. Castells, 2007, s. 58-65;
o jego kontrkulturowych korzeniach- zob. Streeter, 1999.
22 Rozdziat 1
a te z kolei sq aktywnie i na bie:lqco dostosowywane do okrdlonych kontekst6w
spolecznych sytuujqcych siy na pograniczu sfer publicznej i prywatnej, aktywnosci
profesjonalnej i amatorskiej, spontanicznej i sterowanej.
1.1.2. Wybrane spoleczne i komunikacyjne aspekty nowych medi6w
Szczeg6lowe om6wienie zagadnienia spolecznych aspekt6w upowszechnienia nowych
medi6w wymagaloby z pewnosciq tekstu o obj((tosci kilkakrotnie wi((kszej niz ma
ta ksiq:lka. Konieczne jest jednak przytoczenie najwa:lniejszych kwestii zwiqzanych
z problematykq ( wsp6l)oddzialywania czlowieka i nowych technologii. W zorce
spoleczne wpisane w korzystanie z nowych medi6w przynajmniej do pewnego
stopnia na dzialalnose przez technologie cyfrowe,
wplywajqc na dob6r podmiot6w, temat6w i form owej aktywnosci. Po odrzuceniu
prostego, technologicznego determinizmu kluczem staje si(( analiza wzajemnych
interakcji (nowymi) mediami a czlowiekiem, przy wielu kon-
tekst6w: kulturowego, socjoekonomicznego czy politycznego ( czasem kluczowych
dla wystqpienia okrdlonych korelacji). Nowe media dostarczajq nowych wzorc6w
komunikacyjnych, kt6re z kolei, poddane aktywnej adaptacji (,wewnytrznej" - przez
czlowieka i ,zewn((trznej"- przez srodowisko: medialne, polityczne, kulturowe),
mogq przekladae si(( na okrdlone przemiany struktur spolecznych w okreslonych
skalach. To proces permanentny i zlozony, poniewaz technologia- jak zauwaza
Manuel Castells (2007, s. 46)- jest ,zawlaszczana i redefiniowana przez swych
uzytkownik6w. Nowe technologie informacyjne nie Sq po prostu narz((dziami do
zastosowania, ale procesami, kt6re mozna rozwijae. Uzytkownicy i tw6rcy mogq
stac tym samyrn''.
Uzytkownik-tw6rca
29
dzi((ki nowym mediom przede wszystkim moze zawsze dose
swobodnie tworzye wlasne srodowisko komunikacyjne. Nowe media umozliwiajq
nowe komunikacyjne wzorce, kt6re z jednej strony, dla wielu stanowiq istotnq zmiany
jakosciowq sfery spolecznej obj((tej oddzialywaniem nowych medi6w. Robert Put-
nam twierdzi (2oo8, s. 282-306), ze zmiany w strukturze i funkcjonowaniu technik
telekomunikacyjnych (jak telefon czy wlasnie internet) mogq stanowic jednq z naj-
wazniejszych determinant przemian amerykanskiej struktury spolecznej; czasem po-
wstanie i rozw6j nowych medi6w jest oceniane jako rewolucja por6wnywalna wr((CZ
do wynalezienia druku (Casaregola, Cropf, 1999; Kultura 2.0? [sonda], 2008, s. 8).
Z drugiej strony, formulowanie dzis ocen dotyczqcych wplywu nowych medi6w na
sfer(( spolecznq musi bye ryzykowne i dlatego rzadko wychodzi poza bezpiecznq sfery
29
Echo Tofflerowskiej koncepcji prosumenta powr6ci jeszcze w ksi<j:ice, jako jedna z istotnych
wlasciwosci interakcji spolecznych zaposredniczonych przez nowe media - w sieci zacieraj<J role
nadawq i odbiorq, pojawia sendceiving (sending and receiving) - zob. Krzysztofek, 2007,
s. 20.
Zagadnienia teoretyczne 23
kolejnych hipotez. Robert Putnam (2oo8, s. 283-284) podkresla, ze so lat blydnych
predykcji dotyczqcych kierunk6w rozwoju spolecznego wykorzystania telefon6w
swiadczy, ze konstruowanie wlasciwych diagnoz moze bye niezwykle trudne.
Problematyka spolecznego oddzialywania nowych medi6w dotyczy, po pierwsze,
kwestii ich wla8ciwo8ci w procesie komunikacji. Jednak ,komunikacja zaposred-
niczona poprzez nowe media" jest pojyciem na tyle szerokim i wieloznacznym, ze
w zasadzie bezuzytecznym- hybrydowy charakter cyfrowych technologii komuni-
kacyjnych skutkuje calym spektrum dostypnych, permanentnie redefiniowanych
i adaptowanych do nowych warunk6w modeli komunikacyjnych. Jesli spojrzymy
na nowe media szeroko, uwzglydniajqc r6wniez cyfrowe kino czy telewizjy, niela-
two bydzie o uzyteczne i sp6jne generalizacje. W niniejszej ksiqzce problematyka
og6lnych komunikacyjnych wlasciwosci nowych medi6w zostanie jednak zawyzona
do obszaru komunikacji zaposredniczonej przez komputer [ CMC - computer-
-mediated communication], kt6ra zdaje siy perspektywq wystarczajqcq przy analizie
aktywnosci obywatelskiej prowadzonej przez nowe media.
CMC (i jej wariacje- jak dostyp do www czy poczty elektronicznej przez np. te-
lefony kom6rkowe) zawiera w sobie wiele wzorc6w komunikacji zaposredniczonej.
Wykorzystujqc kategorie Johna Thompsona
30
, mozna powiedziec, ze CMC tworzy
zar6wno dialogicznq interakcjy posredniq (medialnq) odbywajqq siy pomiydzy
okreslonymi osobami w kontekstach przestrzennie i/lub czasowo od siebie odleglych,
jak i posredniq (medialnq) quasi-interakcjy, symulujqcq kontekst wsp6lobecnosci
i majqcq charakter monologiczny- obie Sq kierowane do calego grona potencjalnych
adresat6w. CMC zawiera oba te wzorce, co wiycej - w obu przypadkach nierzadko
dqzy do zatarcia swiadomosci zaposredniczenia przez wsparcie bezposredniosci
procesem fikcjonalizacji interfejsu. Monitor rna bye maksymalnie ,przezroczysty",
szumy generowane w wyniku wykorzystania skomplikowanych technologii (wyni-
kajqce np. z relatywnie duzego skomplikowania interfejs6w poszczeg6lnych aplikacji
komunikacyjnych czy op6inien w przesyle obrazu lub diwicrku) redukowane, a brak
kanal6w komunikacyjnych (niekt6re bqdi wszystkie kanaly niewerbalne) uzupel-
niany przez roznego rodzaju protezy komputerowo zapo-
sredniczonych komunikat6w (w zaleznosci od rodzaju aplikacjj3' te protezy to m.in.:
emotikony, dwu- i tr6jwymiarowe awatary, liczne wyrazenia
Podstawowe charakterystyki komunikacji zaposredniczonej przez komputer,
kt6re posiadajq fundamentalne znaczenie, wynikajq bezposrednio z opisanych
30
John Thompson (2001, s. 90-94) wyr6i:nia trzy podstawowe typy interakcji: bezposredni'!, po-
sredni'! i posredni'! quasi-interakcjE;.
3
' Na temat specyfiki komunikacji prowadzonej w ramach okreslonych aplikacji przynaleznych
do CMC (jak: e-mail, komunikatory, czaty, IRC, fora, grupy dyskusyjne i inne) - zob. Gogolek, 2005,
s. 83-107; Podgorski, 2006; Juza, 2006. Niekt6re normy i:ycia spolecznego w sieci (jak tzw. netykie-
ta) - pomimo umasowienia CMC - nosz'} w sobie slady (w okreslonych kontekstach - jak niekt6re
tematyczne fora, IRC czy Usenet) struktur komunikacyjno-spolecznych, wywodz<)cych sicr z wczesnego
okresu istnienia internetu- zob. Juza, 2006, s. 47; Wallace, 2004, s. 89-91.
--
24 Rozdziat 1
w poprzednim podrozdziale charakterystyk nowych medi6w. Do cech CMC zalicza
zatem: interaktywnosc komunikacji, jej daleko id<}CC} wieloaspektow<}
elastycznosc, wszechobecnosc, nieformalnosc i samosterownosc (self
-directedness), zgodnie z kt6r<} wielu wnosi wklad dla wielu, przy zachowaniu indywi-
dualnego charakteru kaidego z uczestnik6w komunikacji (Castells, 2007, s. 361-362).
Nie bez znaczenia jest hipermedialny charakter komunikat6w przesylanych w ramach
CMC, szczegolnie istotny, gdy przyjmiemy kulturocentrycznq. Wedlug
Manuela Castellsa (2007, s. 336) potencjalna integracja tekstu, obraz6w i
w wybranym czasie (rzeczywistym lub op6inionym) oraz w warunkach otwartego
zasadniczo zmienia charakter komunikacji, kt6ra ostatecznie nadaje ksztalt
kulturze. W tym kontekscie trafna wydaje konstatacja Neila Postmana (2002, s. 35),
ie postrzegamy rzeczywistosc przez nasze - a ,nasze Sq naszymi mediami.
Nasze media Sq naszymi metaforami. Nasze metafory tworzq tresc kultury".
Niezwykle istotne znaczenie rna r6wniei, szczeg6lnie dla temat ksiqiki, uwolnienie
uczestnik6w CMC od ograniczen miejsca i czasu. Pierwszy aspekt, kt6ry
poniiej, umoiliwia relatywnie latwy kontakt z osobami o podobnych zainteresowa-
niach, poglqdach i przekonaniach. Drugi - przesuwajqc odbi6r przekazu medialnego
w czasie ( odbiorca komunikatu zawartego w mailu czy na stronie www decyduje
o czasie i- coraz okolicznosciach jego odbioru), pozwala na
o charakterze asynchronicznym oraz znacznie jednostki nad tym
procesem (Baran, Davis, 2007, s. 309; Putnam, 2008, s. 295).
Doswiadczenie CMC jest postrzegane- z punktu widzenia cech komunikacji
zaposredniczonej przez media masowe- jako aktywizujqce Niespotykana
wczesniej latwosc i niskie koszty produkcji, modyfikacji i dystrybucji komunikat6w
(hiper)medialnych, polqczone z relatywnie dui q swobodq spolecznq uczestnik6w
komunikacji (v.ryraionq przez Henry'ego Jenkinsa [2007, s. 202] haslami:
uczestnictwa, zasadywzajemnosci i komunikacji partnerskiej [peer-to-peer] w miej-
sce komunikacji ,jeden do wielu") sprawiajq, ze nowe media Sq traktowane w kate-
goriach jakosciowej zmiany proces6w komunikacji zaposredniczonej przez media
elektroniczne. Jednoczesnie naleiy podkreslic liczne ambiwalencje charakteryzujqce
niekt6re diagnozy oraz kontrowersje i zr6inicowane oceny poszczeg6lnych aspekt6w
CMC. Hipertekstualny charakter doswiadczenia internetu uwalnia uiytkownik6w
od jednego, z gory narzuconego toku narracji i aktywizuje ich przez koniecznosc
dokonywania ciqglych wybor6w i moiliwosc konstruowania osobistych, zindywidu-
alizowanych narracji. Edwin Bendyk pisze: ,Siadajqcy do komputera internauta to
nomada, Tezeusz zapuszczajqcy za kaidym razem w nowy labirynt, konstruujqcy
wlasnq unikatowq scieikf (Juza, 2007, s. 272)
32

32
Joseph Tabbi (1996, s. 239) charakter organizacji nowych medi6w nazywa w tym kontekscie
,antyhierarchicznym". Oczywiscie konstruowanie przez czytelnika wlasnych narracji jest moi liwe r6w-
niei podczas obcowania z tekstami drukowanymi, jednak ten rodzaj lektury przekaz6w drukowanych
jest opcjl!, natomiast w przypadku hipertekstu staj e sit;:
Zagadnienia teoretyczne 25
Jednoczdnie jednak komercjalizacja internetu sprawia, ie nabiera on cech medium
masowego - niekt6rzy nadawcy przekaz6w internetowych, np. komercyjne portale,
funkcjonujq jako instytucje nadawcze majqce wiele cech tradycyjnie pojmowanych
nadawc6w masowych, oferujqcych znormalizowany ,produkt" masowym odbiorcom,
kt6rzy- co prawda- majq moiliwosc indywidualnego uiywania produktu, ale tylko
w takim zakresie, na jaki pozwala masowy nadawca (Juza, 2006, s. 57-58). Co wiycej,
wiykszosc internaut6w nie prezentuje postawy tw6rczej ani aktywnej - jesli wezmiemy
pod calosc wsp6lczesnego ludzkiego doswiadczenia internetu, to - uiywajqc
metafory z lat 90. - surfowanie po stronach www rzadko kojarzy z wprawnq
i przemyslanq nawigacjq. Z reguly jest to dzialanie bierne, ,jalowe i kompulsywne,
jak podczas skakania po telewizyjnych kanalach" (Schuler, 2004, s. 72)
33
, w dodatku
nierzadko manipulowane przez koncerny medialne, z przyczyn finansowych zaintere-
sowane okreslonymi kierunkami ruchu w sieci. Moina wi((C - jak zauwaia Marta Juza
(2006, s. 58)- skomercjalizowanemu internetowi zarzucic to, co mediom masowym
i masowej kulturze zarzucali przedstawiciele szkoly frankfurckiej: ,Propagowanie
bezmyslnosci, obniianie poziomu przekaz6w, swoiste »r6wnanie w dol«, elimino-
wanie bardziej wartosciowych przekaz6w, ukierunkowanie na tandetnq rozrywk{
Podobnych trudnoki dostarcza dokonanie jednoznacznej oceny przemian in-
ternetu (istotnie wplywajqcych na charakter CMC) zachodzqcych po roku 2000
(szczeg6lnie w drugiej polowie pierwszej dekady XXI wieku), okrdlanych czasem
mianem ,Web 2.o': Pojycie to, do niedawna chytnie wykorzystywane przez biznes
jako etykietka podnoszqca wartosc okre8lonych internetowych inwestycji, nie rna
jednej, og6lnie przyj((tej definicji- termin zawiera w sobie zbi6r cech, kt6rych wsp61-
nym mianownikiem jest zjawisko zacierania si(( jednoznacznego podzialu na tw6rc6w
i odbiorc6w witryn internetowych. Tomasz Bienias syntetycznie wylicza: ,,Web 2.0
[ ... ] to internet tworzony przez ludzi, a nie organizacje. To eksplozja popularnoki
serwis6w, kt6re umoiliwiajq publikacj(( r6Znych tresci i na r6zne sposoby przetwa-
rzaj<! to, co powstaje dzialalnosci zwyklych ludzi, dotychczas znanych jako
konsumenci. Obok tresci istotnq ich cechq sq moiliwosci komunikacji i budowania
relacji miydzy uiytkownikami" (Kultura 2.0?, 2008, s. 13)
34
• Web 2.0, czy precyzyjniej
- zbi6r witryn okreslanych tym mianem
35
, to jedna z najwazniejszych charakterystyk
33
Nalei;y jednak ie wyraiona przez Douglasa Schulera opinia na temat biernego odbioru
komunikat6w telewizyjnych bywa wsp6lczesnie krytykowana- odbi6r telewizji jest dzis znacz<)co inny
nii bywa! w latach so. czy 6o. XX wieku, zmieniajq oceny charakteru owego procesu- zob.
McQuail, 2008, s. 131-147, 336-388; Baran, Davis, 2007, s. 297-339.
34
o Web 2.0 i przemianach zachodzqcych we wsp6lczesnej kulturze (kierunki przemian
dzisiejszego internetu stanowi'! jednoczesnie jedn<) z ich przyczyn, a takie przejaw i skutek) okreslanych
mianem ,Kultury 2.o"- zob. , Kultura Popularna'' 2008, nr 1 (19); Bendyk i wsp., 2007; a takie blog:
http://kultura2o.blog.polityka.pl
35
Najpopularniejsze serwisy postrzegane jako nalei<)ce do nurtu Web 2.0 to m.in. serwisy spo-
!ecznosciowe (jak MySpace i Facebook), Wikipedia, blogi, serwisy umoiliwiajqce film6w
i (You Tube, Flickr) czy serwisy, w kt6rych internauci umieszczajq linki do innych witryn (Digg)
- zob. Nowak, 2009, s. 167-169.
I
!
26 Rozdziat 1
wsp6kzesnego internetu, istotnie oddzialujqca na charakter komunikacji w sieci. Nie
rna jednak zgody ani co do stopnia rewolucyjnosci przemian
36
(w jakim stopniu jest
to naturalna ewolucja wynikaj'!ca z trend6w, kt6rym podlegal internet od pocz'!t-
ku swego istnienia; zob. Schauer, 2005), ani- co wazniejsze- co do oceny owych
przeksztalcen. Dla jednych wsp6lczesny internet stanowi uczestnictwa"
(O'Reilly, 2004), jest pr6bq uspolecznienia sieci i odzyskania wladzy nad wlasnymi
symbolami, samodefiniowania siy i samoportretowania przez upublicznianie dys-
kurs6w mniejszosciowych (Krzysztofek, 2007, s. 14). Dla innych- jego dominujqcq
cechq jest skutkujqcy chaosem egocasting, w kt6rym wszyscy S'! narcystycznq
autopublikacjq. (Keen, 2007).
Co wiycej, nacechowanych negatywnie diagnoz dotyczqcych charakteru CMC jest
Abstrahuj'!c od krytyki konkretnych aspekt6w nowych medi6w w kontekscie
ich funkcjonalnoki z punktu widzenia demokracji i aktywnosci obywatelskiej (tym
zajmowac sit; szczeg6lowo w dalszej ksi'!zki), mozemy zauwazyc, ze
doswiadczenie nowych medi6w bywa oceniane jako aspoleczne i instrumentalne
(Axford, 2001, s. 18). Jest ono takze krytykowane z powodu redukcyjnej prostoty
(preferuj'}cej binarn'} tak-nie) i samotniczego charakteru aktywnoki
internetowej, wymuszajqcej skupienie uzytkownika na ekranie monitora przy jed-
noczesnym odizolowaniu od jego fizycznego srodowiska (Barber, 2004, s. 39)
37

Jednoczesnie zaznaczone powyzej nowe algorytmy komunikacyjne oddzialujq
na przemiany w strukturach spolecznych uzytkownik6w nowych medi6w, choc
podkrdlenia wymaga fakt, ze r6wniez tutaj nie rna zgody ani co do kierunku(6w),
ani skali ich wplywu. Z jednej strony, nowe mediaS'} postrzegane jako technologia
sprzyjajqca tworzeniu nowego rodzaju spolecznych (to stanowisko w litera-
turze przedmiotu jest liczniej reprezentowane); z drugiej- pojawiaj'} glosy suge-
ruj'}ce zachodzenie zupelnie przeciwnych proces6w w spoleczenstwach, w kt6rych
nastt;puje upowszechnienie nowych technologii komunikacyjnych.
W kontekscie spolecznego oddzialywania internetu pozytywnie jest postrzegany
rozlegly, horyzontalny charakter CMC, maj'}cy duze znaczenie r6wniez z punk-
tu widzenia aktywnosci obywatelskiej (Dahlgren, 2003, s. 163; por. Putnam, 2008,
s. 290-291). Jednoczdnie owa wzglt;dna latwosc poziomej komunikacji zaposredni-
czonej przez nowe media (zar6wno o charakterze ,jeden do jednego': jak i ,jeden do
wielu") moze przekladac sit; na wiele przemian wit;zi i struktur spolecznych. Wedlug
socjologa internetu Barry'ego Wellmana charakter CMC zar6wno odzwierciedla, jak
i stymuluje rozw6j sieciowego indywidualizmu (networked individualism). Internet,
ale tez telefony kom6rkowe lqczq uzytkownik6w z innymi- konkretnymi- osoba-
mi, a nie z telefonami czy skrzynkami pocztowymi usytuowanymi w okrdlonych,
stalych miejscach. Tego typu personalizacja komunikacji i zwiykszona dostt;pnosc
3
6
Zob. Kultura 2.0?, 2008, s. 7-14.
37
Podobn'! diagnoztr formuluje Barrie Axford (2001, s. 17), wedlug kt6rego nowe mediaS<! wysoce
dialogiczne, ale jednoczesnie promujlf samotnosc.
Zagadnienia teoretyczne 2 7
jej uczestnik6w zmieniaj<} charakter spolecznych, wynoSZ<}C je poza konkretne
przestrzenie fizyczne, jak pisze Barry Wellman ze wsp6lpracownikami (2003)- ,,jed-
nostka staje portalem':
Proces ten na wyzszym poziomie spolecznym skutkuje wyksztalcaniem r6z-
norodnych wsp6lnot/spolecznosci (personal communities), zapewniaj1cych kazdej
z jednostek: wsparcie, towarzystwo, tozsamosc i poczucie przynalez-
noscP8. To osoba, nie grupa, staje podstawowq. jednostk<} spolecznej lq.cznosci,
funkcjonujqcq. niczym ,,centrala, przelqczajq.ca i siecf' (Wellman i wsp., 2003).
Ludzie wciq.i pozostajq w zwi<}zkach, ale w mniejszym stopniu Sq zakorzenieni we
wsp6lnotach domowych czy zawodowych. Kazda osoba wyksztalca osobist<} siec
relacji spolecznych, ci<}gle przelqczaj<}C pomit;dzy licznymi subsieciami - w ten
spos6b nowe media ulatwiajq. ludziom ich wsp6lnot, a to z kolei,
wedlug Wellmana i jego wsp6lpracownik6w (2003; por. Wellman, 2001), stanowi
kompleksowq, fundamentalnq. w naturze wsp6lnotowoscP
9

Techniczny rozw6j sieci komputerowych i rozkwit sieci spolecznych Sq w pozy-
tywny spos6b z procesem rozwoju sieciowego indywidualizmu. Z jednej
strony, elastycznosc luinych i przestrzennie rozproszonych sieci spolecznych ksztal-
tuje zbiorowej komunikacji i dzielenia informacj<J, z drugiej - gwaltowny
rozw6j sieci komunikacji komputerowej podsyca sposobu funkcjo-
nowania spolecznosci- od grup do sieci (Wellman i wsp., 2003).
W tak sformulowanej diagnozie siec staje jedn'} z kluczowych kategorii w ana-
lizie wsp6loddzialywan technologi<t a spoleczenstwami z niej korzysta-
jq.cymi. Kategoria ta jest priorytetowa w koncepcji spoleczenstwa sieci Manuela
Castellsa
40
• Wedlug badacza (Castells, 2007, s. 467):
Sieci
41
stanowi<! now<} spoleczn'} naszych spoleczenstw, a rozprzestrzenia-
nie logiki usieciowienia w spos6b zasadniczy zmienia funkcjonowanie i wyniki
38
Spolecznosci (wsp6lnoty) online tego typu, skupiajqce ludzi wok6l wsp6lnych wartosci i zaintere-
sowan, okresla czasem- za Howardem Rheingoldem- jako ))spolecznosci wirtualne" (zob. Rheingold,
2ooo- The Virtual Community: Homesteading on the Electronic Frontier, jest to pionierska pozycja)
pierwszy raz wydana w 1993 roku). Wirtualn<! mozna zdefiniowac jako ,samodefiniuj<!C<!
elektronicznq siec interaktywnej komunikacji, zorganizowan'! wok6l podzielanych zainteresowan
lub cel6w, chociaz niekiedy komunikacja staje celem samym w sobie" (Castells, 2007, s. 262; por.
Castells, 2003, s. 146-149; Barney, 2008, s. 181-192). wczesnych badan dotyczy wspolnot
wirtualnych- zob. Castells, 2007, s. 363-365; wh;cej na ten temat (charakterystyka, relacje z
spolecznymi offline)- zob. Wellman, 2004a; Wellman, 2004b; a taki:e: Etzioni, 2004, s. 85-89 (autor
obala tezy badaczy twierdz<tcych, ze wirtualne spolecznosci nie spelniajq podstawowych, definicyjnych
kryteri6w konstytuuj<!cych spolecznosci).
39
Proces ten, jak zauwaza Derrick de Kerckhove (2001, s. 141), przyspiesza spolecznq. zmianEt:
,Zwielokrotnienie liczby interakcji zmniejsza lokalnq odpornosc na zmiany':
40
Dla licznych kontynuator6w rozwazan Castellsa jego koncepcja rna stanowic sp6jn<}
badaczy (zob. Graszewicz, Lewinski, 2010) krytycznie odnosi wobec nazywania koncepcji autora
spoleczenstwa sieci teoriq.
41
Castells (2007, s. 468) definiuje siec jako ,,zbi6r wzajemnie powiq.zanych jest
punktem, w kt6rym krzywa przecina samq. siebie" ( wedlug Castellsa w<(zlami sq. m.in.: rynki gieldowe,
r
28 Rozdziat 1
w procesach produkcji, doswiadczenia, wladzy i kultury. Mimo ze sieciowa forma
organizacji spolecznej istniala takZe w innych okresach i rniejscach, nowy paradygmat
technologii informacyjnych dostarcza materialnej podstawy do jej szerokiej ekspansji
w calej strukturze spolecznej. Co [ ... ] sieciowa logika wywoluje spoleczne
uwarunkowanie [determination] wyzszego niz to, z jakim mamy do czynienia
w przypadku specyficznych interes6w spolecznych wyrazanych przez sieci: wladza prze-
plyw6w rna moe niz przeplywy wladzy. Obecnosc lub nieobecnosc w sieci i dy-
namika kazdej sieci w stosunku do innych S<} kluczowymi ir6dlami dominacji i zmiany
w naszym spoleczenstwie: spoleczenstwie, kt6re mo:iemy zatem nazwac sieciowym•' ,
charakteryzujqcym przewagq spolecznej morfologii nad spolecznym dzialaniem
43

. Mirna tak sformulowanej diagnozy Manuel Castells (2003, s. 151) jest przeciw-
ny deterministycznemu stanowisku. To nie skonstruowany z sieci internet tworzy
wzorzec indywidualizmu sieciowego, lecz rozwoj internetu dostarcza odpowiedniej
platformy materialnej upowszechniania tego - istniej<fcego przeciez wcze5niej -
wzorca jako dominuj'!cej formy kontaktow
Indywidualizm sieciowy jest wzorcem spolecznym, a nie zbiorem indywidualizm6w
wyobcowanych spolecznie jednostek. To raczej jednostki budujq dla siebie sieci wIn-
ternecie i poza nim, kierujqc wsp6lnotq zainteresowan, wartosci,
i poczuciem podobienstwa. Ze bowiem na elastycznosc i moe komunikacyjnq
Internetu interakcje spoleczne w sieci odgrywajq rosnqq w organizacji spoleczet'l-
stwa jako calosci
44

A takie spoleczdtstwo ( od wszelkiego rodzaju malych spoleczno5ci po nowe ruchy
spoleczne o globalnym organizuje interakcjom w coraz
stopniu zaposredniczonym (wsrod ktorych systematycznie rosnie udzial nowych
mediow). CMC umo:Zliwia bowiem zawi'!zywanie i podtrzymywanie szerszych oraz
bardziej efektywnych komunikacyjnie sieci wzmacniaj'!cych spoleczne powi'!zania,
narodowe rady ministr6w i europejskie komisje, pola koki i maku, tajemne laboratoria, ukryte pasy
lqdowisk, uliczne gangi, systemy telewizyjne, studia rozrywkowe, srodowiska tworzqce kom-
puterowq, przenosne urzqdzenia wytwarzajqce, transmitujqce i odbierajqce sygnaly w globalnej sieci
nowych medi6w). Por. de Kerckhove, 2001, s. 67,71-72. Wsp6lczesnie materialnq formy
organizacyjnej, kt6rq jest siec, stanowi internet - zob. Castells, 2003, s. 159.
42
Niekt6rzy idq dalej ni:i Castells, twierdzqc, :ie sieciowa Iogika nowych medi6w sprzyja patrzeniu
na swiat w kategoriach mo:iliwosci koalicji, przez co ich rozpowszechnienie umozliwi
ku ,globalnemu spoleczenstwu sieciowemu"- zob. Escobar, 1999.
43
Interesujqce spostrze:ienia dotyczqce wsp6kzesnych globalnych przernian spolecznych z per-
spektywy koncepcji spoleczenstwa sieci - zob. Bendyk, 2004, s. 89-119.
44
badaczy postrzega spoleczne sieci komputerowe w duchu utopijnego komunitaryzmu - jak
Michael Strangelove, dla kt6rego w internecie nie chodzi o technologit; czy informacjt;, ale o komuni-
(internet jako ,spolecznosc ludzi nieustannie komunikujqcych sif- zob. Putnam, 2008, s. 291);
to podej5cie jest obecne w starszych, bardziej optymistycznych tekstach dotyczqcych nowych medi6w
(przytoczony przez Putnama cytat pochodzi z 1994 roku).
Zagadnienia teoretyczne 29
jednoczdnie - wedlug Roberta Putnama (2oo8, s. 291-292) - przyczyniajqc
do podwyzszania spolecznego zasobu zwanego przez autora Samotnej gry w kr?gle
,kapitalem intelektualnym'' (poniewaz CMC umozliwia wygodne, szybkie i darmowe
dzielenie informacjq).
Abstrahujqc od kontrowersji dotyczqcych kwestii funkcjonalnosci nowych me-
diow w kontekscie wzrostu kapitalu intelektualnego, mozemy uznac za fakt to, ze
sieci spoleczne wykorzystujqce zaposredniczonq przez komputer
ciej Sq organizowane w odniesieniu do wsp6lnoty zainteresowan niz do dzielonej
przestrzeni
45
• Czyni je to bardziej egalitarnymi niz wspolnoty wytwarzane
przez tradycyjnie pojmowane zwiqzki spoleczne (mogq bye bardziej heterogeniczne
z punktu widzenia plci, etnicznosci czy wieku; zob. Putnam, 2008, s. 292-293). Jed-
noczesnie jednak te struktury spoleczne S<t bardziej homogeniczne pod
dzielonych zainteresowan i wartosci, przez co- zdaniem Roberta Putnama (2008,
s. 302) - w przeciwienstwie do zwiqzk6w ze swiata rzeczywistego odzwyczajaj<t
ludzi od radzenia sobie ze spoleczn<! roznorodnosci'}. Maze to prowadzic do efektu
zwanego przez badacza cyberbalkanizacjq: ,Nieoczekiwane kontakty staj'} site tym
mniej prawdopodobne, im bardziej rozw6j komunikacji ogranicza nasze gusta i za-
interesowania- wiemy coraz witecej na coraz mniej temat6w. Ta tendencja prowadzi
do wzrostu wqsko pojmowanej produktywnosci, a ogranicza spojnosc spoleczn<{
Glos6w w podobnym tonie jest Wedlug Benjamina Barbera (2004, s. 39-
45) cyfrowosc juz niejako z definicji jest dzielqca (divisive): faworyzuje bity/frag-
menty (bits); przedklada nad calosciami; tworzy nisze wiedzy i nisze rynkowe;
segmentuj'}c ludzi, profiluje dane. A zjawiska te sq, wedlug niego, dysfunkcjonalne
z punktu widzenia demokracji przedstawicielskiej - niszczq zwanq przez nie-
go wsp6ln<t plaszczyznq (common ground), czyniqc aktywnosc online podwazaj<t-
cym wsp6lnotowosc ,prywatyzujqcym aktem prostego odosobnienia''. Do diagnozy
Barbera nawiqzuje Barrie Axford (2001, s. 17), twierdzqc, ze sieci spoleczne nie sq
prawdziwymi spolecznokiami, a jedynie ,cienkimi" (terminu Barbera) kontekstami
formowania sit; tozsamosci, lojalnosci i dzialania
46

0 ile zbyt ryzykowne byloby jednoznaczne opowiedzenie dzisiaj po kt6rejs ze
stron w sporze dotyczqcym lqczqcego lub dzielqcego charakteru nowych medi6w
przy kategorycznym odrzuceniu argument6w przeciwnych, o tyle przytaczana przez
badaczy argumentacja i szybko rosnqca dokumentacja empiryczna wskazujq na
to, ze chyba mozna pozwolic sobie na istotne uog6lnienie. Jest ono jednoczesnie
podsumowaniem powyzszych rozwazan: tak, jak komunikacja zaposredniczona
przez komputer (chociazby rozmowy telefoniczne) okazuje site komplementarna,
a nie wobec interakcji bezposrednich, tak wsp6lnoty wirtualne nie S<t
wprost przeciwstawne wsp6lnotom fizycznym, lecz wchodzq w interakcje z innymi
45
Ten rodzaj organizacji grup spolecznych nie jest zupelni} nowoscii} (np. byly nimi funkcjonujqce
w XVIII wieku korespondencyjne), ale wsp6lczesnie pojawia w skali dotychczas nieznanej.
46
Por. Inayatullah, Milojevic, 1999, s. 78.
r
!
30
Rozdziat 1
rodzajami wsp6lnot, stanowi<!c ich odmienn<! o okreslonych regulach i dy-
namice (zob. Wellman, Gulia, 1999; Wellman, 2004a; Putnam, 2008, s. 303-304;
Castells, 2007, s. 363-364). Owa forma, a taki:e wspomniane reguly i dynamika
- choc plynne i w duzej mierze zalezne od wielu kontekst6w (geograficznego, kul-
turowego, ekonomicznego)- wykorzystuj<! logiktt sieci, kt6rej ucielesnienie stanowi
dzisiaj internet.
1.2. Komunikowanie medialne i polityczne
na przetomie tysiqcleci
1.2.1. Systemy komunikowania masowego u progu XXI wieku
Kimkolwiek S"! aktorzy polityczni i jakiekolwiek maj"! orientacje, funkcjonuj"! w grze
o i poprzez media, w calej r6:inorodnosci coraz bardziej zr6:inicowanego
systemu medialnego, obejmuj"!cego sieci komunikacji zaposredniczonej komputerowo.
Fakt, :ie polityka musi bye formulowana w jcrzyku elektronicznych medi6w, rna znacz"lce
konsekwencje dla wlasnosci, organizacji i cel6w politycznych proces6w, politycznych
aktor6w i politycznych instytucji.
To stwierdzenie Manuela Castellsa (2007, s. 473) mozna zredukowac do prostego
uog6lnienia: politykt; w stopniu dot<!d niespotykanym uprawia sit; w mediach. Bez
instytucji medialnych nie rna dzis polityki, nie rna r6wniez istotnej ak-
tywnosci obywatelskiej - jednym z kontekst6w analizy tej sfery zycia politycznego
musi bye zatem obraz system ow medialnych u progu XXI wieku ( oraz globalnego
systemu medialnego), na kt6re oddzialuje analizowana w ksi<!zce dzialalnosc oby-
watelska. 6w kontekst ramowo rna nakrdlic niniejszy podrozdzial dotycz<!CY - po
pierwsze, problematyki przemian, kt6rym podlegaj<! wsp6lczesne media; po drugie,
przeksztalcen ich zawarto$ci. Logika obu proces6w jest wain<! zmiennq w skompliko-
wanym procesie ewolucji dzisiejszej polityki - rna duzy wplyw na tempo i kierunki
przemian opisanych przeze mnie w kolejnym fragmencie ksiqzki, zatytulowanym
Nowe komunikowanie polityczne.
W tej pracy rozwazania rozpoczynam od kategorii systemu medialnego
i systemu masowego komunikowania. Ten pierwszy rozumiec mozna wqsko i sze-
roko. System medialny sensu stricto ,obejmuje wszystkie media masowe (instytucje
nadawcze) legalnie dzialaj<}ce w danym panstwie w oparciu o regulacje prawne,
zasady organizacyjne i normy etyczne, okrdlajqce ich miejsce i wewnqtrz tego
systemu" (Oniszczuk, 2007, s. 9-15; par. Dobek-Ostrowska, 2006, s. 111-117; Mi-
chalczyk, 2005, s. 81-87). Z kolei system medialny sensu largo bywa nazywany r6w-
niez systemem masowego komunikowania, ,na kt6ry skladajq zar6wno media
masowe (bl(dqce jqdrem tego systemu), jak i instytucje medialne (tworzqce otoczenie
....,
Zagadnienia teoretyczne 31
j<tdra), powi'!zane wzajemnie r6znymi zaleznosciami funkcjonalnymi, kt6rych calosc
tworzy mechanizm funkcjonowania systemu". Jednoczesnie Zbigniew Oniszczuk
(2007, s. 16) do struktury tak rozumianego systemu medialnego (czy systemu komu-
nikowania masowego) zalicza: radio, internet i media telematyczne
- w jego jqdrze; a takZe dystrybutor6w, producent6w, instytucje kontrolne, agencje in-
formacyjne, agencje PR, reklamodawc6w, agencje reklamowe, odbiorc6w, instytucje
badawcze, stowarzyszenia dziennikarskie- w jego otoczeniu. Szerokie systemu
medialnego proponuje r6wniez Stanislaw Michalczyk (2005, s. 83-84), analizuj<tCY
wzajemne oddzialywanie w ramach systemu medialnego r6znego rodzaju medi6w
(prestizowe, popularne), publicznosci, polityki oraz pozostaj<fcych we wzajemnym
(wsp6l)oddzialywaniu: gospodarki, kultury, sportu.
Jesli wezmiemy pod temat ksiqzki, zdecydowanie bardziej uzyteczna
szersza perspektywa. Analizy zawarte w kolejnych rozdzialach odnosiC do
m.in.: zmian w sposobie funkcjonowania, po pierwsze- poszczeg6lnych panstwowych
system ow komunikowania mas owego, a po drugie - r6wniez przeksztalcen, kt6rym
podlega obecnie wieloplaszczyznowa, skomplikowana struktura globalnego systemu
medialnego. System ten wyksztalca w wyniku z jednej strony procesu rozwoju
nowych medi6w, z drugiej - dzialalnosci ponadnarodowych koncern6w medialnych
(Oniszczuk, 2007, s. 19)
47
• Analizy dotyczyc r6wniez- choc w spos6b posred-
ni- samych system6w medialnych, wzajemnych oddzialywan mit;dzy strukturami
medialnymi (rozumianymi jak wyzej) i szeroko pojt;tymi strukturami politycznymi
48

Jednoczdnie do prowadzenia rozwazan zawartych w kolejnych czt;sciach ksiqzki
jest potrzebna r6wniez identyfikacja kierunk6w najistotniejszych przeobrazen, kt6-
rym media (w znaczeniu- instytucje medialne) oraz przekazy przez nie konstru-
owane i rozpowszechniane podlegajq na poczqtku XXI wieku. Jeden z kluczowych
paradygmat6w owych przemian stanowi digitalizacja, rewolucjonizujqca (w r6znych
zakresach w przypadku prasy, radia, telewizji i nowych medi6w) procesy produkcji
i dystrybucji tresci medialnych. Digitalizacja stanowi podstawy, warunek koniecz-
ny i jednoczesnie jeden z katalizator6w wspomnianej juz wczesniej konwe):"gencji.
Powt6rzmy, ze Henry Jenkins traktuje jq jako proces wieloplaszczyznowej cyrkulacji
medi6w, mozliwy dzit;ki cyfrowosci technologicznej unifikacji ich funkcjonowania,
zaciesniajqcej wsp6lpracy (i lqczeniu sit;) r6znych przemysl6w medialnych, prze-
plywom trdci platformami medialnymi, a takZe- wynikajqcym z powyz-
47
Wittcej na temat przeksztalceft wsp6lczesnego globalnego medialnego systemu (ze szczeg6lnym
zmian w obiegu tresci medialnych powstajfjcych i krf!:i:fjcych w jego ramach) w pod-
zatytulowanym Nowy medialny ekosystem.
' " Zbigniew Oniszczuk (2007, s. 16-18) przytacza koncepcjl( Jaya Blumlera i Michaela Gurevitcha
.:otyCZf!(<! czterech wymiar6w zwiljzk6w struktur politycznych i medialnych, do kt6rych nale:i:f!: 1)
;:opien kontroli i nadzoru paftstwa nad mediami; 2) stopieft powif!zania medi6w z partiami politycz-
::,mi; 3) stopieft integracji medi6w masowych z elitami politycznymi; 4) stopien legitymizacji instytucji
::::ledialnych. Por. Oniszczuk, 2000, s. 99-105. Wit;cej na temat owych rel acji w kolejnych fragmentach
:.;si'!:i:ki.
32 Rozdziat 1
szych- coraz migracyjnym zachowaniom publicznosci medialnych
49
• Jest
to bardzo szerokie rozumienie zjawiska, pr6ba podejscia calosciowego, globalnego,
kt6re rna na celu znalezienie wsp6lnego mianownika dla procesu (czy raczej: pro-
ces6w) przemian dotyczqcych wsp6lczesnych medi6w.
Procesy te mozna oczywiscie wyszczeg6lniC- robi to Peter Dahlgren (2001, s. 69-
73), wyliczajqc (chociaz nie odnoszqc do analizowanego przez Jenkinsa)
waznych trend6w, kt6rym na poczqtku XXI wieku podlegajq media:
• komercjalizacja;
• koncentracja;
• globalizacja (w dw6ch aspektach - transnarodowej wlasnosci i transnarodo-
wych dzialan medialnych);
• deregulacja;
• proliferacja (rozumiana jako wielosc kanal6w, przekaz6w i format6w medial-
nych).
,komercjalizacja mediow" rozumiec mozna na dwa sposoby. Po pierwsze,
dotyczy rosnqcego znaczenia rozwiqzan wolnorynkowych na krajowych rynkach
medialnych i globalnie postrzeganym rynku swiatowym. Po drugie, termin oznacza
r6wniez konsekwencje owych wolnorynkowych rozwiqzan dla przekaz6w medial-
nych, produkowanych masowo i sprzedawanych jako towar, a tak:Ze dla stosunk6w
dostawcami a konsumentami medi6w (McQuail, 2007, s. 138). Medioznawca
Denis McQuail (2007, s. 139) wylicza takie jej aspekty, jak: tendencja do trywializacji
i tabloidyzacji, wzrost znaczenia uwarunkowan rynkowych w decyzjach dotyczqcych
trdci przekaz6w, propaganda konsumeryzmu, eksploatacja ,slabszych'' konsumen-
t6w, utowarowienie kultury i relacji z odbiorcq, a tak:Ze nadmierna zaleznosc do
reklamy. Proces ten jest zjawiskiem ocenianym z reguly negatywnie z punktu wi-
dzenia jego wplywu na jakosc oferty medialnej i poziom oddzialywania owej oferty
na odbiorc6w. Warto jednak zaznaczyc, ze obawy przed komercjalizacjq medi6w
nie sq niczym nowym - przed tym procesem ostrzegano juz na poczqtku XIX wie-
ku, a rozpowszechnienie kazdej kolejnej technologii medialnej niepokoilo kolejne
pokolenia krytyk6w, zatroskanych o spoleczne efekty rozwoju owych technologii
(Moog, Sluyter-Beltrao, 2001, s. 31)
50
• Oczywiscie, nowo powstale technologie me-
dialne inspirowaly r6wnie:l kolejne pokolenie technoutopist6w, doszukujqcych
w nich panaceum na bolqczki swiata.
49
Dla Jenkinsa (2007) spoleczny wymiar konwergencji rna znaczenie kluczowe, poniewaz- wedlug
niego- konwergencja zachodzi r6wniez (czy przede wszystkim) w umyslach pojedynczych
konsument6w i przez ich spoleczne interakcje. Istot'} tego procesu jest fakt stawania konsumpcji
procesem kolektywnym - konsumowaniu medi6w towarzyszy dyskusja na temat wrazeit dotyczqcych
owej konsumpcji, ona (dyskusja, wsp6lprzezywanie) wrazenia i dodatkowo stymuluje kon-
(a taki proces w spos6b zmienia relacje nadawcq przekaz6w medialnych,
odbiorq i ich tresci'}).
50
Zdaniem Sandry Moog i Jeffa Sluytera-Beltrao (2001, s. 32-33) najwazniejsze przyczyny komer-
cjalizacji medi6w to rozpowszechnienie w toku procesu globalizacji neoliberalnego paradygmatu
i rozw6j technologii medialnych.
Zagadnienia teoretyczne 33
t Z komercjalizacjq jest scisle zwiqzane zjawisko globalizacji medi6w. W jego
), wyniku media stajq sit; w coraz wit;kszym stopniu wlasnosciq firm medialnych,
1- systemy medialne upodabniajq sit; do siebie pod wzglt;dem zar6wno logiki funk-
cjonowania, wewntttrznej struktury (,koncentracja'' z powyzszego wyliczenia Dah-
lgrena), jak i ich zawartosci- na calym swiecie wystt;pujq te same albo bardzo
podobne produkty (w sferze wiadomosci, publicystyki, a tak:Ze rozrywki- McQuail,
2007, s. 256). Z jednej strony, skutkuje to kulturowq homogenizacjq i westerniza-
cjq'2. Z drugiej- dzit;ki redukcji r6Znic czasowo-przestrzennych i gwaltownemu
poszerzeniu oferty medialnej nastt;puje zwit;kszenie swobody w przeplywie ko-
,_ munikacji (McQuail, 2007, s. 2 59) oraz dywersyfikacja i segmentacja zawartosci
medi6w (,proliferacja'' u Dahlgrena). Castells zauwaza (2007, s. 343), ze media
przechodz:t drogt; od komunikacji masowej do segmentacji i przystosowania do
oczekiwan coraz bardziej aktywnych grup odbiorc6w (customization). ,Mimo
ze media rzeczywiscie zostaly globalnie powiqzane, a programy i przekazy kr:t:l<!
w globalnej sieci, nie mieszkamy w globalnej wiosce, lecz w dostosowanych do
gust6w poszczeg6lnych klient6w chatach, produkowanych globalnie i lokalnie
dystrybuowanych'' (Castells, 2007, s. 348)
5
\
Dynamika przytoczonych powyzej zjawisk rna istotny udzial w zaawansowanych
zmianach wsp6lczesnych przekaz6w medialnych. Jednym z najistotniejszych skutk6w
ewolucji rynku medialnego jest proces unifikacji kodow medialnych. R6Zne spo-
soby komunikacji wykazuj'} tendencjt[ do wzajemnego zapozyczania kod6w (przez
co np. programy edukacyjne przypominaj'} gry, gry przypominaj'! filmy, serwisy
informacyjne- widowiska audiowizualne, talk-show- rozprawy Sqdowe, a rozpra-
wy sqdowe- opery mydlane). Castells zauwaza (2007, s. 376-377), ze ,unifikacja
wszelkiego rodzaju przekaz6w w tym samym systemie [ ... ] wywoluje integracjt;
wszystkich przekaz6w we wsp6lny wz6r poznawczy': Podobnq diagnozt; stawiaj'!
inni- Henry Jenkins (2007, s. 201-202) w tym kontekscie uzywa terminu ,powaz-
na zabawa'', podkreslaj:tc procesy mieszania sitt rozrywki (bttd:tcej gl6wnie formq)
z powaznymi trdciami (jak: polityka, ekonomia, edukacja czy religia) oraz wyko-
rzystywania sily, energii i kreatywnego potencjalu- charakteryzujqcych zjawisko
zbiorowej konsumpcji medi6w (nazywane przez niego ,konsumpcjq sieciow<!"). We-
dlug Jenkinsa ,silnie zakorzenione instytucje spoleczne przejmuj<! modele zachowan
oddolnych spolecznoki, kreujqc na nowo sw6j wizerunek w dobie konwergencji
medi6w i zbiorowej inteligencji': John Corner i Dick Pels (2003) podkrdlaj:t ,aktyw-
5
' Denis McQuail (2007, s. 255-256) za ,sil:y napt;dowe" procesu globalizacji medi6w uznaje
technologit; i pieniqdze, co ciekawie koresponduje z konstatacjq Moog i Sluytera-Beltrao przytoczonq
w przypisie powyiej: globalizacja i komercjalizacja medi6w stanowil:yby wit;c dwa aspekty jednego
zjawiska, paradygmatami technologicznego i ekonomii neoliberalnej.
'' Trzeba jednak podkreslic, ie wsp6kzesnych badaczy odrzuca imperializmu kul-
turowego, kt6ry mialaby wlasnie m.in. globalizacja medi6w- zob. McQuail, 2007, s. 261-264;
Baran, Davis, 2007, s. 427-432.
B Ten cytat to, oczywiscie, odniesienie do metafory ,globalnej wioski" Marshalla McLuhana (2001,
5. 368-377) .
34 Rozdziat 1
nose" wsp6lczesnej polityki w procesach transfer6w medialnych kod6w - polityka
zar6wno latwo adaptuje genetycznie obce formy medialne, jak i r6wnie latwo nimi
,zaraza". Z jednej strony, programy rozrywkowe (formaty typu Big Brother czy Idol)
wykorzystuj£! mechanizmy zwiqzane z procedurami glosowania: mobilizuj£! ,elekto-
raty': organizujq kampanie, kt6rych punkt kulminacyjny stanowi glosowanie
przy wysokiej frekwencji!). Z drugiej - polityka staje w coraz wit;kszym stopniu
rodzajem przemyslu kulturowego, przypomina ,talent show" albo konkurs popu-
larno$ci - wedlug Cornera i Pelsa wzrost zainteresowania politykq coraz czt;sciej
jest wprost proporcjonalny do jej dramatyzmu wywolywanego ,spektakularnymi
zwrotami akcji i krzykliwymi osobowosciami':
Postt;pujqca unifikacja kod6w medialnych latwo daje wpisac w wyliczone
przez Petera Dahlgrena przemiany, kt6rym podlega wsp6lczesne dziennikarstwo
(2001, s. 77-81):
• nadobfitosc (overabundance) - bardzo szybko rosnie ilosc i gt;stosc (density)
informacji dostarczanych odbiorcom;
• popularyzacja- zacierajq sit; granice mit;dzy dziennikarstwem a nie-dzienni-
karstwem, z tym wiqze sit; rozw6j i wzrost popularnosci infotainment - hybrydy
informacji i rozrywki; jednoczesnie w przekazach medialnych rosnie znacze-
nie tzw. soft news (kosztem hard news), czyli material6w o niewielkim b<}di
zerowym znaczeniu z punktu widzenia ich odbiorc6w, obliczonych jedynie
na przyciqganie uwagi (Legutko, Radziewicz, 2007, s. 61-64);
• przesunit;cie reprezentacji- media coraz szybciej wypelnia odnoszqcy sit; do
samego siebie i samoreplikujqcy swiat symboli (opisywanych przez Jeana Bau-
drillarda [2005] jako ,symulakry"- kopie pozbawione oryginalu), nazywany
przez Castellsa (2007, s. 378) ,kulturq rzeczywistej wirtualnosci", czyli syste-
mem, ,w kt6rym sama rzeczywistosc (tzn. materialna/symboliczna egzystencja
ludzi) jest calkowicie schwytana, w pelni zanurzona w wirtualnym ukladzie
obraz6w, w swiecie wyobrai-sobie-ze, w kt6rym pozory nie tylko znajduj£!
sit; na ekranie, za posrednictwem kt6rego komunikuje sit; doswiadczenie, lecz
stajq tym doswiadczeniem"
5
4;
• zawodowa pluralizacja - rozmywanie granic zawodu dziennikarza z powodu
wzrostu znaczenia public relations, komercjalizacji medi6w (rosnqce znaczenie
reklamy), a takie wzrostu produkcji i dystrybucji informacji (r6wniez audio-
wizualnych) przez uzytkownik6w internetu
55
;
s• tego punktu widzenia na zawartosc dzisiejszych medi6w jest stanowiskiem dose popu-
larnym, Michael Fleischer (2007, s. 199-200), pisz<!C o wsp6lczesnej komunikacji masowej , przytacza
pogl<!d Tilmanna Suttera i Michaela Charltona twierdzllcych, ze ,komunikacja masowa [ ... ] posiada
wlasn'! samoinscenizacji".
55
To krytycznie opisuje w swojej ksi<!:lce Andrew Keen (2007); interesuj'!ca dyskusja o ksiq:lce- zob.
Bendyk i wsp., 2008.
Zagadnienia teoretyczne 3 5
ka
ni • spin
56
i targetowanie - wzrost znaczenia specjalist6w z zakresu komunikacji,
Jl) doradc6w medialnych, badan rynku, analiz opinii publicznej.
to- Komercyjna logika medi6w (rynkowa rywalizacja, rosnqca podaz dostarczycieli
to informacji) skutkuje r6wniez przyspieszeniem dziennikarstwa. Kategoria ,szybko-
iu sci" w przypadku dziennikarstwa stanowi kluczowq, rozstrzygajqcq dzis nie
•u- tylko o jego jakosci (kt6ra dzisiaj coraz staje synonimicznym okresleniem
ej rynkowej wartosci), lecz takZe o przynaleznosci do dziennikarstwa w og6le. Stefan
ni Weber pisze, ze ,pod dziennikarstwa rozumiany jest system, kt6ry aktu-
alnie publikuje informacje. Symbolicznie zgeneralizowanym medium komunikacji
le jest w tym przypadku aktualnosc, ta zas zakodowana jest binarnie przez dualizm
'O »aktualne-nieauktualne« lub »nowe-stare«" (Fleischer, 2007, s. 201). Jednoczesnie
:.\1ichael Fleischer (2007, s. 201) dodaje, ze walut1 dziennikarstwa nie jest informacja,
y) ale czas. W funkcjonowaniu medium nie chodzi o informowanie o czyms, ale o to,
by donidc o czyms przed innymi mediami.
u- W systemie medi6w wytwarza sit; stala potrzeba nowych informacji - system
ly musi w spos6b ciqgly dostarczac informacji, by moe funkcjonowac (Fleischer, 2007,
e- s. 201). Z kolei w polqczeniu z szybkim rozwojem technologii komunikacyjnych
i (rozpowszechnienie internetu i calodobowych telewizyjnych kanal6w informacyj-
e nych) skutkuje to dwoma waznymi procesami. Po pierwsze, w telewizyjnych czy
internetowych serwisach informacyjnych tempo przekazywania informacji jest tak
o wysokie (przez co newsy w papierowej prasie S<! nieaktualne juz w momen-
cie zakupu gazety), ze deadline'y staj'! nieistotne, przestaj1 istniec (zob.
y Winston, 2004, s. 136). Po drugie, z powodu stale rosnqcej liczby produkowanych
przez media informacji coraz kluczowq kwesti<t staje nie do nich,
a ale do jej filtr6w- Thomas Eriksen pisze (2003, s. 35), ze ,zaczyna nam brakowac
e braku informacji"
57
• Ilosciowy (finansowy) paradygmat organizuj'!cy rynek medialny
'! przeklada na ilosciow1 logikt; tworzenia zawartosci medi6w konstruowanej
,,·edlug fetyszy szybkosci (aktualnosci) i- wynikaj1cej z pierwszego - nieogarnialnej
dla odbiorcy medi6w ilosci informacji.
1
,_
;
6
Spin to okreslenie odnosZ<)Ce si(( do wysitk6w sztab6w tworz<)cych i interpretuj<)cych wiadomosci
::a swoj<} korzysc- zob. Jenkins, 2007, s. 211.
Por. de Kerckhove, 2001, s. 7 4. Potrzeba filtrowania informacji nie stoi w sprzeczno5ci z uzna-
::iem informacji za po:l<)dane dobro i zr6dlo wladzy (zgodnie z koncepcj<) informacji jako zr6dla tzw.
wladzy- zob. Mattelart, 2004, s. 106-107). Gdy informacji jest tak duzo, ze przeksztalcaj'l
·.,· niezrozumialy szum, w6wczas r6wniez je tracimy i dopiero filtry nasze umiej((tnoki,
zelm((trzne - wyszukiwarki) pomagaj<} nam je odzyskac.
r
!
l
36 Rozdziat 1
1.2.2. Nowe komunikowanie polityczne
Jednym z wymiar6w dzialalnosci obywatelskiej jest uczestnictwo w wymianie in-
formacji dotyczl}cych szeroko pojt;tej polityki. Aktywnosc obywatelska online jest
dzialalnosciq polegajl}q mit;dzy innymi na partycypacji w procesie komunikowania
politycznego okreslonych grup podmiot6w (mniej lub bardziej zorganizowanych
obywateli) za pomocl} okreslonych kanalOw informacyjnych (nowych medi6w). Z tej
perspektywy kategoria komunikowania politycznego staje sit; jednl} z kategorii kluczo-
wych do zrozumienia tresci i form aktywno5ci obywatelskiej online. W mojej pracy
bt;dzie przydatna kr6tka refleksja nad charakterem wsp6lczesnego komunikowania
politycznego, jego podmiotami i dynamikl} oddzialywan mit;dzy nimi, a takZe jego
przemianami skorelowanymi z rozwojem technologicznym i zmianami struktury
rynku medi6w - przyczyni sit; bowiem do pelnego zdefiniowania charakteru zmian
w dzialalno5ci obywatelskiej, wywolanych pojawieniem sit; medi6w cyfrowych, czyli
nowych narzt;dzi prowadzenia owej dzialalnosci.
W naukowej literaturze przedmiotu wiele (czt;sto znacznie r6zniq-
cych definicji komunikowania politycznego (zob. Michalczyk, 2005, s. 16-62;
Dobek-Ostrowska, 2006, s. 128-161). Uog6lniajl}c, mozna uznac, ze komunikowanie
polityczne stanowi centralny mechanizm w procesach: 1) formulowania i agregacji
interes6w, 2) podejmowania (z reguly zbiorowych) decyzji, 3) implementacji tych
decyzji- znaczy to, ze komunikowanie polityczne nie tylko jest narzt;dziem polityki,
lecz takZe samo w sobie jest politykl} (Michalczyk, 2010, s. 81). Konstatacja ta usta-
wia komunikowania politycznego w centrum moich rozwazan, poniewaz
z tej perspektywy techniczna zmiana uwarunkowan (narzt;dzi) procesu rna daleko
idl}ce skutki- bye moze o charakterze jakosciowym. Dlatego wlasnie mit;dzy innymi
od dobrej diagnozy charakterystyki (czy raczej- charakterystyk) komunikowania
politycznego jako punktu wyjscia zalezec rozwazania zawarte w kolejnych
ksiqzki.
Z jednej strony, na tym etapie rozwazan warto odwolac sit; do normatywnej teorii
medi6w ze komunikowanie polityczne opiera na zasadzie jawnosci,
wolnosci slowa i medi6w, swobodnego dostt;pu do informacji oraz ich nieskn;-
powanego przeplywu, a takZe takiej wiedzy i uczestnik6w procesu
komunikowania, kt6re pozwalajq na nadawanie, odbi6r i przetwarzanie informacji
(Dobek-Ostrowska, 2004, s. 134). Tak sformulowana perspektywa wyznacza nor-
matywne ramy komunikowania politycznego jako sfery funkcjonalnej z punktu
widzenia efektywnie dzialajqcej demokracji.
Z drugiej strony, wit;kszosc teoretycznych ujt;c komunikowania politycznego jest
wyabstrahowana ze sfery normatywnej. Niekt6re z nich koncentrujq na charakte-
rze oddzialywan podmiotami komunikowania politycznego i ich skutkach
(patrz perspektywa behawioralna, w kt6rej kluczowym staje sit[ efekt komunikowania,
czyli zmiany postaw i zachowan wyborc6w; Boguslawa Dobek-Ostrowska przytacza
definicjt; Ithiela de Soli Paola, wedlug kt6rego komunikowanie polityczne to ,dzialanie
Zagadnienia teoretyczne 37
instytucji politycznych obci'}zonych zadaniem rozpowszechniania informacji, idei
oraz ksztaltowania postaw odpowiadaj'}cych interesowi tych instytucji"; Dobek-
-Ostrowska, 2006, s. 136).
Istotn'} roltt w teorii komunikowania politycznego odgrywa podejscie strukturalno-
-funkcjonalne, klad'}ce nacisk na wzajemne oddzialywanie mittdzy poszczegolnymi
elementami systemu politycznego
58
• To perspektywa wazna dla tematu niniejszej
ksi'}zki, poniewaz na pierwszy plan wysuwa kwestitt przemian infrastruktury komu-
nikowania ( odpowiedz na pytanie, w jakim stopniu rozw6j nowych medi6w oddzia-
luje na wzorce komunikacyjne nieinstytucjonalnych podmiot6w komunikowania
politycznego, stanowi jeden z cel6w mojej pracy). Z tego powodu odpowiednim
punktem wyjkia w prowadzonej refleksji nad przemianami, kt6rym wspolczdnie
podlega komunikowanie polityczne, jest tzw. ,tr6jk'}t komunikowania'' Richarda
Perloffa. Badacz zdefiniowal ,komunikowanie polityczne" jako proces, w ramach
kt6rego polityczni liderzy, media i obywatele wymieniaj'} opinie, ustalaj'} znaczenia
przekaz6w odnosz'}cych sitt do spraw publicznych (Dobek-Ostrowska, 2006, s. 153).
Wedlug Perloffa gl6wni gracze procesu komunikowania politycznego tworz'! tzw.
,zloty tr6jk<tt':
LIDERZY
t
MEDIA
t
OBYWATELE
Rye. 1.1. Zloty tr6jktt Perloffa- gl6wni gracze w komunikowaniu politycznym; za: Dobek-
-Ostrowska, 2006, s. 15 3
58
Interesuj:tcym wariantem podejscia strukturalno-funkcjonalnego jest definicja komunikowania
politycznego przyjttta przez Agnieszktt Starewicz-Jaworsk:t (2oo6, s. 242), wedlug kt6rej jest to ,proces
wzajemnych oddzialywari informacyjnych mittdzy podmiotami polityki pol:tczonymi relacjami wla-
dzy, walki i wsp6lpracy. Komunikacja jest tu rozumiana jako przestrzen, w kt6rej sit; grupy
wypowiadaj:tce sitt w kwestiach politycznych''.
3 8 Rozdzial 1
Perloff traktuje komunikowanie polityczne jako proces wymiany i interpretacji
komunikat6w trzema grupami podmiot6w: liderami panstwowymi i par-
tyjnymi, mediami masowymi oraz obywatelami (w ramach tak sformulowanego
ukladu prowadzi o polityce). Model ten jest, z jednej strony, relatywnie
prosty, a przez to uniwersalny. Z drugiej - mimo ze Perl off podkrdla podmiotowosc
obywateli (maj<tcych, wedlug niego, wplyw na ksztaltowanie agendy medi6w)
59
,
zwraca jednak centralne usytuowanie mediow masowych, maj<tcych zasad-
nicz<t - i stale rosnqc<} - w procesie tworzenia formy i zawartosci komunikatow
politycznych, to wlasnie media majq bowiem w duzej mierze budowac trdc polityki,
jej glowne problemy i tematy, zob. Schulz, 2006).
Przyjmuj<tc systemowy punkt widzenia, Zbigniew Oniszczuk (2002, s. 17-21)
f?rmuluje podobne wnioski i zwraca nato, ze system polityczny zarowno przy
pozyskiwaniu informacji, jak i przy ich przekazywaniu jest zdany przede wszyst-
kim na media masowe, ktore Sq obecne we wszystkich fazach procesu politycznego:
1) dostarczajq systemowi politycznemu informacji o spolecznych re-
aliach; 2) oddzialujq nieprzerwanie na proces ksztaltowania sit; poglqd6w i postaw,
poniewaz kierujq publiczn<t na okrdlone tematy i interesy; 3) zaznajamiaj<}
odbiorc6w z rezultatami politycznych dzialan i procesow, odpowiednio je interpre-
tujqc, a niekiedy deformujqc. Jednoczdnie warto te- sil<t rzeczy proste- modele
nieznacznie skomplikowac, poniewaz media na komunikowanie poli-
tyczne w zroznicowanym zakresie. Z punktu widzenia analiz uwarunkowan komu-
nikowania politycznego (szczegolnie jego skutecznosci) istotny jest podzial medi6w
na prestizowe i populame. Kryterium takiego podzialu stanowi tresciowa orientacja
mediow- media prestizowe ujmuj<t systematycznie i wieloaspektowo, z kolei
media populame - raczej rozrywkowo i plytko, koncentruj<tc przede wszystkim
na wytwarzaniu silnych z publicznosci<t (Michalczyk, 2005, s. 83-84).
Waznej syntetycznej analizy generalnego oddzialywania medi6w na politykt; do-
konuje Winfried Schulz, ktory jednoczesnie podkrdla jakosciowe skutki owego od-
dzialywania. Schulz (2oo6, s. 30-31; por. Michalczyk, 2008, s. 63-64; 2005, s. 24-27)
posluguje ,mediatyzacja polityki przez media'', ktore okrdlac rna wiele
dzialan posredniczqcych
60
:
• media zbieraj<t i selekcjonujq informacje polityczne zgodnie z wlasciwymi im,
specyficznymi dla mediow regulami, a rozpowszechniaj<t je wsrod
szerokiej publicznosci; informacja medialna jest wylqCZTI<t przeslankq
podejmowania dzialan przez obywateli i elity polityczne, a jednoczesnie jest
warunkiem powstania politycznej sfery publicznej;
59
Wedlug Perloffa wplyw obywateli jest posredni, odbywa sitr przez wskazania w badaniach opinii
publicznej - bezposrednie sprzt;:i:enie zwrotne mit;:dzy obywatelami a mediami raczej nie zachodzi
(Dobek-Ostrowska, 2006, s. 153-154).
60
Wit;:cej o samym pojtrciu , mediatyzacja'' ponii:ej.
Zagadnienia teoretyczne 39
• na podstawie wlasciwych sobie kryteri6w waznosci media decydujq o
- aktor6w politycznych do sfery publicznej i okreslajq w ten spos6b zakres ich
dzialania oraz wywieranego wplywu;
• w specyficzny dla siebie spos6b media interpretujq i oceniajq bieg wydarzen
na scenie politycznej - opr6cz aktor6w, wydarzen i temat6w, interpretujq oraz
oceniajq r6wniez polityczne oczekiwania, poparcie i decyzje, strukturyzujqc
w ten spos6b systemowe wejscia i wyjscia;
• przez przekaz dotyczqcy biezqcych wydarzen politycznych wywierajq na nie
wplyw i w ten spos6b tworzq ,pseudowydarzenia" oraz fikcyjnq rzeczywistosc,
kt6ra z kolei staje podstawq dzialan politycznych.
Wyliczenie dokonane przez Schulza podkrdla tylko absolutnie kluczowe znacze-
nie medi6w z punktu widzenia systemu politycznego. Pelna transparencja medi6w
jako przekainik6w informacji opinii publicznej jest mitem, w kt6ry nikt
nie wierzy, spoleczny, ekonomiczny i kulturowy komponent medialny determinuje
bowiem ich (medi6w) ,nieprzezroczystosC". W sp6kzesna refleksja nad rosnqcq rolq
medi6w jest zresztq glyboka i podejmowana z wielu zr6znicowanych perspektyw,
wsr6d kt6rych rosnqcq popularnosc zdobywajq. rozwazania na temat wspomnianego
powyzej zjawiska mediatyzacji polityki.
Z ,mediatyzacja" wiqzq siy pewne kontrowersje i wieloznacznosci juz
na poziomie terminologicznym, poniewaz w swiatowych (i polskich) studiach nad
komunikowaniem funkcjonujq obok siebie dwa terminy- ,mediatyzacja" i ,me-
dializacja"- czasem traktowane synonimicznie, czasem- jako posiadajq.ce
odrybne desygnaty (zob. Michalczyk, 2009, s. 17-19). Oba terminy bydy traktowac
ponizej jako oznaczajqce to samo, z reguly korzystajqc z ,mediatyzacja" (,me-
dializacja" pojawi tylko w6wczas, gdy termin uzyty w przywolanym przeze
mnie cytacie). Stanislaw Michalczyk (2009), dokonujq.c syntetycznego przeglq.du ujyc
,mediatyzacja" w nauce o komunikowaniu
6
', zwraca miydzy innymi
na wiele zjawisk zwiq.zanych ze wsp6loddzialywaniem proces6w rozwoju medi6w
i zmiany spolecznej: w sytuacji, w kt6rej polityka nie moze istniec bez medi6w, te
drugie zdobywajq dominujqcq. Logika medialna wypiera politycznq,
a same media, zamiast pelnic tradycyjne funkcje posredniczenia aktorami
politycznymi, zyskujq znaczenie i same stajq aktorami politycznymi (Michalczyk,
2009, s. 28-30).
Ten aspekt mediatyzacji podkrdla Denis McQuail (2007, s. 514), dla kt6rego
,przypadek polityki jest ewidentnym przykladem adaptacji instytucji spolecznej do
rozwoju srodk6w mas owego przekazu, zwazywszy zwlaszcza na fakt, ze media staly
6
' Michalczyk (2009; 2010, s. 144-155) analizuje poszczeg6lne ,mediatyzacja'' w ra-
mach dw6ch perspektyw: 1) funkcjonalnej (postulat wyjasniania istoty medi6w i ich spolecznych
funkcji - media to produkty kulturowe sluzqce komunikacji, w szczeg6lnosci realizujqce trzy funkcje:
lqczqcq, semiotycznq, ekonomicznq); 2) perspektywie postrzegajqcej jako spoleczny me-
taproces (mediatyzacja bt;dqca dynamicznym zespolem proces6w wynikajqcych ze zmian w mediach
oraz zmian spolecznych i kulturowych).
40 Rozdziat 1
si«r glownym (jezeli nie jedynym) zrodlem informacji i opinii na tematy
Podobnq optyk«r przyjmuje Max Kaase, wedlug ktorego mediatyzacj«r polityki rozu-
miee nalezy jako proces, dzit;ki ktoremu relacja mit;dzy mediami masowymi a poli-
tykq zmienia demokracj«r w sposob istotny dla jej wynik6w (Witkowska, 2009, s. 81).
Jednoczdnie m6wiqc 0 mediatyzacji zycia politycznego (polityki i komunikowania
politycznego ), warto zwr6cie uwag«r nato, ze proces transformacji sfery publicznej
oraz zmiany zachowan uczestnikow komunikowania politycznego zachodzi pod
wplywem dwoch typ6w medi6w- tradycyjnych i nowych (Dobek-Ostrowska, 2006,
s. 159; Michalczyk, 2008, s. 34-36)
62
• Zmiana ta rna charakter dwutorowy, opierajqcy
na dw6ch, zupelnie r6znych logikach- z jednej strony logice medi6w ma-
sowych, z drugiej- sieciowej, interaktywnej i horyzontalnej logice nowych medi6w
63

. . Oczywi5cie, niekt6re z analiz relacji mi«rdzy mediami a politykq (Michalczyk,
2010, s. 71-75) akcentujq mniejszq lub wit;kszq autonomi«r sfery polityki od medi6w,
w kt6rych np. kluczowq pozycjt; odgrywajq polityczne elity, majqce dominujqcy
wplyw na ksztalt agendy medi6w, bqdz podkrdlajq podmiotowy charakter pub-
licznosci medialnych - rozumianych jako gl6wny podmiot budujqcy list(( temat6w
debaty publicznej. Niezaleznie jednak od rozstrzygniee dotyczqcych rozkladu sil
mi«rdzy systemami medialnym i politycznym istnieje zgoda co do tego, ze istotna
CZ((Se polityki jest rozgrywana dzisiaj w przestrzeni medialnej, co nie pozostaje bez
wplywu na spos6b jej (polityki) uprawiania (komunikowanie polityczne adaptuje
logik«r innych form komunikowania medialnego). W drugiej polowie XX wieku
kluczowego znaczenia nabrala telewizja, kt6ra szybko stala si«r gl6wnq przestrzeniq
prowadzenia polityki. Manuel Castells (2007, s. 343) podkresla, ze chociaz ,oddzia-
lywanie telewizji na wybory polityczne jest wysoce zr6znicowane, polityka i politycy,
kt6rych nie rna w telewizji, w spoleczenstwach zaawansowanych nie majq po prostu
szans na uzyskanie poparcia, poniewaz umysly ludzi S£! zasadniczo informowane
przez media, z telewizjq na czele. Spoleczne oddzialywanie telewizji nast«tpuje w try-
hie binarnym: bye albo nie bye. W momencie, gdy przekaz znajdzie Si(( w telewizji,
mozna go zmieniae, przeksztalcae albo nawet przeinaczye. Ale w spoleczenstwie
zorganizowanym wok6l medi6w masowych, istnienie przekaz6w niepochodzqcych
z medi6w jest ograniczone do sieci interpersonalnych, tym samym znikajq one ze
swiadomosci zbiorower
4
• z tego powodu, gdy mowa 0 dominacji telewizji w procesie
6
' McQuail (2007, s. 515) nazywa analizowane procesy , medializacj•!', kt6ri! definiuje jako
polityk6w do narzucanych przez media kryteri6w sukcesu i wzrost znaczenia polityki symbolicznej.
Przytacza r6wniez og6ln'l Thomasa Meyera: medializacja to ,kolonizacja jednej
domeny spolecznej (polityki) przez drug<} (media) - par. Witkowska, 2009, s. 81-82.
63
Wi<rkszosc badaczy traktuje mediatyzacj(( jako proces, w kt6rym czynnik zmiany stanowiq media
masowe i logika ich funkcjonowania, czego dobrym przykladem jest opinia Rolanda Cayrola, dotyczqca
,nowego komunikowania politycznego': na kt6re sklada si(( ,swi((ta tr6jca": telewizja, sonda:ie opinii pub-
licznej i reklama, a tak:ie proces amerykanizacji wzorc6w zachowan politycznych (B. Dobek-Ostrowska,
2006, s. 159). o amerykanizacji kampanii wyborczych- zob. Schulz, 2006, s. 141-147.
64
Wi<rcej o telewizji (w tym odwolania do pogl<!d6w Marshalla McLuhana)- zob. Castells, 2007,
s. 337-343·
...
Zagadnienia teoretyczne 41
komunikowania politycznego pod koniec XX wieku, od pojttcia ,mediatyzacja" bye
moie bardziej wlasciwe byloby pojt(cie ,telewizualizacja" (Michalczyk, 2008, s. 34).
Z kolei Peter Dahlgren, odwolujqc site do refleksji Castellsa, dodaje: media zmieniaj<}
demokracjt(, bo iycie polityczne toczy site dzisiaj w mediach (2001, s. 84-85). Choe
CZt(Se polityki istnieje r6wniei poza mediami (jej znaczenie maleje) i polityka wci<ti
bywa czyms wittcej nii tylko medialnym spektaklem, to aktorzy polityczni nie maj<}
wyboru - jdli chc<t ksztaltowae opinitt publiczn(}, musz<t funkcjonowae w mediach.
Polityka przestaje wit:c bye opisywanq przez dziennikarzy rzeczywistosci<t pozame-
dialn<}. W coraz wittkszym stopniu staje site fenomenem medialnym, planowanym
i uprawianym za pomocq medi6w
65

Zmediatyzowane komunikowanie polityczne funkcjonuje zatem dzisiaj wedlug
logiki komercyjnych medi6w masowych, przede wszystkim telewizji - polityka staje
site bardziej symboliczna, w wittkszym stopniu zorientowana na obraz, sensacyjna
i spersonalizowana (nie tylko po elektronicznym zaposredniczeniu, ale i przed nim
- jui na wejsciu systemu medialnego). Eksponowani medialnie polityczni liderzy
adaptuj<} swoje dzialania do telewizyjnych regul: ograniczaj<} wypowiedzi do kr6tkich
hasel-slogan6w, odpowiednich do doslownego przytaczania w telewizji
66
; skupiaj<}
site na tworzeniu nosnych medialnie obraz6w; coraz czttsciej preferuj<} agresywn<}
polityktt i wyraziste gesty; godz<t site na udzial w infotainment (czttsto sami je inspiru-
jqc); powierzaj<t sw6j wizerunek politycznym doradcom-specjalistom od marketingu
politycznego, kt6rych zadaniem jest budowanie wizerunku politycznych celebrytow
(Moog, Sluyter-Beltrao, 2001, s. 34-35, 50-53; Piontek, 2009). Zmediatyzowana
polityka fetyszyzuje kwestie ,stylu, wyglqdu i osobowosci", a granice mittdzy politykq
a rozrywk<t i mittdzy przyw6dztwem politycznym a byciem medialnym celebryt<}
zacieraj<} site (Corner, Pels, 2003, s. 2)
67

Co wittcej, medialna kreacja aktor6w politycznych wydaje site dzisiaj nie tylko nieunik-
niona, lecz takie permanentna- podkresla to John Thompson (2001, s. 140). Zarzqdza-
nie widocznosci<t medialn<t nie odbywa site wylqcznie w okresie kampanii wyborczych,
ale stalo site codziennq dzialalnosciq politycznq- sprawowanie wladzy oznacza r6w-
niei ciqgle podejmowanie decyzji dotyczqcych tego, co rna bye opublikowane i w jaki
65
Dahlgren (2001, s. 85) nazywa ,urniarkowanyrn postrnodernistycznyrn stano-
wiskiem': poniewaz - z jednej strony - nie twierdzi, ze cala zawartosc rnedi6w nie rna swojego odpo-
wiednika w rzeczywistosci, a z drugiej - nie zaklada, ze nie rna poza rnediarni prawdziwego swiata.
Por. Castells, 2007, s. 473; Axford, 2001, s. 21-25; Szpunar, 2007, s. 107-120.
66
Politycy nie tylko rn6wi'} kr6cej, ale i szybciej - w 199 5 roku norwescy politycy podczas debat
parlarnentarnych rn6wili o so procent szybciej nii ich poprzednicy w polowie !at 40. (Eriksen,
2003, s. 106). Jednoczesnie rnaleje wartosc krari.cowa rnedialnych (czyli wartosc ostatniej
kolejnej jednostki, na kt6r'} jestesmy w stanie przeznaczyc czas Eriksen, 2003,
s. 162-163).
67
Kazimierz Krzysztofek (1999, s. 90) cytuje Ralpha Dahrendorfa: ,Nowe pokolenie polityk6w
chtttnie miesza z tlumern - na koncertach rockowych, festiwalach filmowych [ w Polsce dopowie-
dzilibysmy: na stadionach, w halach i pubach sportowych - przyp. J.N.], podczas spektakularnych
katastrof. wazniejsze od akceptacji elit" .
r
I
42 Rozdziat 1
spos6b. Wzrost znaczenia sp6jnosci wizerunku medialnego polityka jest wiyc wprost
proporcjonalny do wzrostu znaczenia ataku na owy wizerunek, np. przez dostarczanie
dowod6w (najlepiej obraz6w- zdjyc, film6w) falsyfikuj<!cych niekt6re aspektywizerun-
ku budowanego przez sztab danego polityka (przykladem tego jest przebieg kampanii
wyborczych w XXI wieku w Polsce czy USA opieraj<!cych siy w duzej mierze na ciqglym
spinie, odwracajqcym wizerunki medialne walczqcych ze sobq lider6w politycznych).
Personalizacja polityki stanowi, wedlug John a Corn era i Dicka Pelsa (2003, s. 9-10 ),
element istotnej przemiany kultury politycznej, zwi<!zanej z procesem demitologizacji
politycznych autorytet6w- polityczni bohaterowie musz<! zniiyc siy do poziomu wy-
borc6w i pr6bowac wytworzyc ,osobliwq intymnosc na odleglosc, charakterystyczn<!
dla relacji miydzy medialnymi celebrytami a ich fanowskimi publicznosciami"
68
• A to
z kolei zjawisko sprzyja rozwojowi infotainment- juz na poczqtku lat 90. XX wieku
wielu amerykanskich komentator6w twierdzilo, ie istotne elementy amerykanskich
kampanii wyborczych byly przeprowadzane w ramach rozrywkowych gatunk6w
telewizyjnych i radiowych (jak talk-show czy sitcomy- Fiske, 1996, s. 64)
69
• Za
symboliczny poczqtek tego dzialania uznaje siy wizyty kandydata na prezydenta
USA- Billa Clintona- w talk-show produkowanym dla MTV, w kt6rym opowiadal
m.in. czy woli nosiC bokserki, czy slipy.
Jednoczesnie mediatyzacja komunikowania politycznego w wiykszym niz kiedys
stopniu stawia w centrum obraz, najlepiej wyrazisty i symboliczny- jedni (Axford,
2001, s. 20) nazywajq to ,wideokracjq': a inni (Krzysztofek, 1999, s. 89-90)- ,ima-
gologiq." bq.di ,wideologiq.': Imagolodzy przekladajq idee na obrazy, tego oczekuje
pokolenie wychowane w kulturze obrazu i spektaklu - ,imagolodzy pelni<! naraz
roly swiatowych griotow, kaznodziejow, psychoanalitykow i psychoterapeutow, za-
klinaczy i zabawiaczy, ale i kontroler6w': bo tak jak totalitarni ideolodzy molestowali,
tak imagolodzy uwodzq (Krzysztofek, 1999, s. 89-90) .
Imagologia to jedna z metafor wpisujq.cych siy w tendencjy ujmowania komu-
nikowania politycznego jako spektaklu (lub innego rodzaju show odgrywanego
przed okrdlonq. publicznosciq.). Podejscie to traktujqce komunikowanie politycz-
ne z interakcyjnego punktu widzenia akcentuje formy komunikowania (to proces
intersubiektywny, dlatego podejscie to podkresla wagy kwestii zbiorowych odczuc
i symbolicznego publicznego procesu perswazji- Dobek-Ostrowska, 2006, s. 138-
139). To perspektywa obecna od dawna, z kt6rej kiedys traktowano polityky jako
68
Zdaniem Cornera i Pelsa (2003, s. 10) demitologizacja politycznych autorytet6w przyczynia do
deidologizacji wsp6tczesnej polityki: ,W warunkach demokratycznego pluralizmu i zmediatyzowanej
politycznej rywalizacji pojedynczy p6lboski polityczny lider, jednosc,
zostaje zast<Jpiony przez caly firmament malych bozk6w, kt6re i w
grze zyskiwania i utraty dobrej opinii oraz kt6re w stanie zmobilizowac jedynie i zmienne
formy konsensusu, kt6rym brakuje j'!dra wartosci przekonan".
69
John Fiske (1996, s 21-74) analizuje przyktad mieszania polityki i rozrywki
(a tak:l.e rzeczywistosci i fi kcji) - w 1992 roku wiceprezydent Dan Quayle zaatakowal sitcom Murphy
Brown za promowanie samotnego macierzynstwa, czym uwiklal w (?)
zdari z fikcyjn'! bohaterk'! serialu.
-
Zagadnienia teoretyczne 43
spektakl (zob. Rubisz, 2009; Hrebenda, Hrebenda, 2009; Corner, Pels, 2003, s. 8-10),
dzis - nazywa jq ,niekonczqcym serialem telewizyjnym, w kt6rym politycy
odgrywajq role gl6wnych bohater6w" (Dobek-Ostrowska, 1999, s. 129, cytujqca Ga-
briela Thoverona), ,teatrem telewizji" (Chodubski, 2007, s. 42-43) czy medialnymi
, inscenizacjami politycznymi" (Beck, 2004, s. 297).
Kolejnq istotnq teoretycznq perspektywq w analizie procesu komunikowania poli-
tycznego w kontekscie jego przemian na poczqtku XXI wieku jest szybko zyskujqce
znaczenie podejscie rynkowe (marketingowe), opierajqce na teorii racjonalnego
wyboru - podmioty polityczne dq:lq do okreslonych cel6w przez wlas-
nych wysilk6w i koszt6w. W takim aktorzy polityczni traktowani
sq jako produkty, kt6re nalezy mozliwie najtaniej wytworzye i sprzedae wyborcom. Ba-
dacze zajmujqcy procesem marketyzacji komunikowania politycznego podkreslajq
redukowanie obywateli ( odbiorc6w przekaz6w politycznych) do roli konsument6w
i rosnqcq polityki, wynikajqcq z dominacji rynkowych i rozrywkowych
wartosci w komunikowaniu politycznym (Axford, 2001, s. 20; por. Krzysztofek, 1999,
s. 85; Szpunar, 2007, s. 112-113). Uprawianie polityki przez wykorzystanie rynkowe-
go paradygmatu sprawia, ie w stopniu opiera ona na indywidualnym
zaangazowaniu (a nie kolektywnym) i kladzie nacisk na pojedyncze kwestie bardziej
niz przekrojowe problemy czy ideologie. W tym sensie marketyzacja nie musi bye
zjawiskiem negatywnym z normatywnego punktu widzenia - skoro polityka zaczyna
skupiae na konsumpcji, jednoczesnie przez skupienie si(( na potrzebach obywatela
jako klienta/konsumenta proces jego upodmiotowienia (Dahlgren, 2001,
s. 68). Natomiast koncentrowanie sitt na kreowaniu potrzeb, nacisk na promocj<r wi-
zerunku i unikanie odwolan do ideologii ( czy raczej rozbicie jej na wiele niekoniecz-
nie powiqzanych ze sobq konkretnych kwestii), koniecznose dokonywania ciqglych
wybor6w przez obywateli/klient6w (poniewaz medialna kampania polityczna staje
sitt permanentna) - wszystko to sprawia, ie sfera polityki zaczyna bye traktowana
jako kolejny element sfery wybor6w odnoszqcych sitt do stylu zycia (Bennett, 2003b,
s. 141-144). To z kolei wywoluje istotne zmiany w sposobie zainteresowania poli-
tykq - od kilku dekad spada w krajach anglosaskich liczba os6b deklarujqcych sitt
jako ,bardzo zainteresowani politykq': ale r6wnoczdnie spada odsetek tych, kt6rzy
,W og6le" niq sitt nie interesujq (Moog, Sluyter-Beltrao, 2001, s. ss).
Podsumowujqc, mozna przyjqc za Denisem McQuailem (2007, s. 514-515), ze
wplyw logiki medi6w (rozumianych jako wsp6lczesne instytucje medialne) na po-
lityk<r skutkuje:
• rosnqq rolq telewizji;
• negatywnym, coraz wplywem marketingu politycznego;
• coraz bardziej negatywnymi kampaniami i dotyczqcymi ich relacjami;
• rosnqcymi kosztami i biurokratyzacjq kampaniF
0
;
70
Profesjonalizacja kampanii i dzialalnosci partii politycznych, wedlug Roberta Putnama (2oo8,
s. 64-81), idzie w parze ze spadkiem politycznej partycypacji obywateli- od kilku dekad polityka
44 Rozdziaf 1
• utrat'} przez partie wlasnych kanal6w docierania do mas i rosnqcym uzalez-
nieniem od kanal6w i filtr6w medialnych;
• odwracaniem uwagi od polityki lokalnej i kierowaniem jej na poziom og6l-
nokrajowy;
• wzrostem znaczenia osobowosci i wizerunku w stosunku do tresci program6w
wyborczych;
• ograniczeniem bezposrednich kontakt6w z wyborcami?';
• przecenianiem sondazy i zbyt CZ((stym korzystaniem z ich wynik6w.
0 ile wyst((powanie opisanych powyzej proces6w w zasadzie nie budzi dzisiaj wqt-
pliwosci, o tyle nie rna zgody zar6wno co do bezposrednich przyczyn, jak i skutk6w
owych proces6w z punktu widzenia ich funkcjonalnosci dla systemu demokratyczne-
go. Denis McQuail (2007, s. 515) twierdzi, ze nie mozna za te zmianywprosty spos6b
obarczac winq medi6w, przemiany procesu komunikowania politycznego na prze-
lomie tysiqcleci zostaly wywolane wieloma zmiennymi ( wsr6d kt6rych, oczywiscie,
Sq i instytucje medialne). Jednoczesnie jednak CZ((SC badaczy wlasnie w tradycyjnie
pojmowanych mediach masowych dostrzega bezposredniq przyczyn(( przemian
dzisiejszej komunikacji politycznej, oceniajqc 6w wplyw w spos6b jednoznacznie
negatywny. Stephen Coleman (2001, s. u6) nazywa media masowe ,technologia-
mi sprzyjajqcymi hierarchicznemu i manipulacyjnemu porzqdkowi politycznemu,
w kt6rym suwerennosc spoczywa w panstwie, a spoleczenstwo obywatelskie jest
sferq marginalnq, postrzeganq przez polityczne elity jako przedmiot zarzqdzania
opini<}'. Z kolei wedlug Andrzeja Chodubskiego (2007, s. 53) media stajq si(( dzisiaj
zagrozeniem dla funkcjonowania ladu demokratycznego - coraz CZ((Sciej generujq
postawy, zachowania, wartosci pozostajqce w sprzecznoki z idealami ksztaltujqcej
rzeczywistosci globalnego spoleczenstwa obywatelskiego. Swiadomie lekcewa:lq
wartosc tolerancji, zasady wsp6listnienia, wsp6ltworzenia, komprornis6w,
jednoczdnie ,w roli autorytarnych dyktator6w" oraz uzurpujqc sobie uprzywilejo-
wanq pozycj(( wsr6d instytucji politycznych
72

Powyzsze diagnozy, choc zawierajq pewnq doz(( prawdy, zdajq bye przesa-
dzone. Tym bardziej, ze mediatyzacja wsp6lczesnej polityki moze okazywac si((
prodemokratycznq, bo aktywizujqq. Wedlug Johna Cornera i Dicka Pelsa (2003,
nie jest juz dzialalnosci'! prowadzon'! oddolnie angazuj'!cymi obywatelami, dzialaj'!cymi
w swoich lokalnych srodowiskach, poniewaz ,finansowy kapital - srodek finansowy konieczny przy
masowym marketingu - wyparl kapital spoleczny".
7
' Stopien bezposredniego kontaktu polityk6w z wyborcami zaleiy w duiej mierze od rodzaju
systemu politycznego i kultury politycznej - w por6wnaniu z polskimi kampaniami wyborczymi
amerykanski objazdowy show wyborczy towarzysz'!CY kampanii prezydenckiej odznacza jednak
relatywnie wysokim poziomem interakcji niezaposredniczonych przez media elektroniczne.
7
' W tym miejscu rozwazan naleiy wspomniec o teorii upadku sfery publicznej Jurgena Habermasa,
szerzej przywolywanej w kolejnych czc:sciach ksiaiki, a takie o istnieniu wteorii komunikowania poli -
tycznego podej scia dialogowego, odwoluj'!cego do mechanizmu debaty publicznej (jednym z jego
punkt6w wyjscia r6wniei jest teoria Habermasa, jednak samo podej scie jest swoistym odwr6ceniem
podejscia rynkowego- zob. Dobek-Ostrowska, 2006, s. 139-140).
Zagadnienia teoretyczne 45
s. 10) polityka, kt6rej dzialanie jest zorganizowane wok6l osobowosci, moze dawac
efekty demokratyczne przez ,poszerzanie platform zaangazowania i obywatelstwa
oraz emocjonalnej identyfikacji, kt6re biorq. g6rtt nad technokratycznymi zaslona-
mi dymnymi i instytucjonalnq. intercjq.''. Barrie Axford (2001, s. 2) twierdzi z kolei
(z czym zgadza sitt autor tej ksiq.zki), ze krytyka kultury wizualnej wsp6lczesnych
medi6w opiera sitt na blttdnym, deterministycznym zalozeniu - poniewaz o ile
rzeczywiscie wsp6lczesna polityka funkcjonuje w ramach elektronicznych medi6w,
o tyle nie moze to negowac faktu, ze spoleczne podmioty sq. aktywnymi tw6rcami
wlasnych srodowisk. Zalozenie, ze rozw6j technologii przesciga swiadomosc ludzi
- przez co stajq. sitt oni bezradni w obliczu tresci medialnych - jest blttdne i prze-
sadnie deterministyczne.
Niezaleznie od oceny skutk6w mediatyzacji komunikowania politycznego nie
rna wq.tpliwosci, ze proces ten niezwykle silnie oddzialuje na wszystkie jego pod-
mioty. Warto wr6cic w tym fragmencie rozwazan do przywolanego juz tr6jkq.ta
komunikowania Richarda Perloffa. Mediatyzacja polityki tylko umacnia centralnq.
roltt medi6w, oddzialujq.c zar6wno ,w g6rtt"- na aktor6w politycznych, zmusza-
_i'}C ich do dostosowania wlasnych dzialan do logiki medi6w elektronicznych
73
, jak
i ,w d6l" - przez okreslone formy i tresci przekaz6w politycznych formulowanych
do odbiorc6w. Media mas owe wciq.z zyskujq. znaczenie, majq.c coraz wittkszy wplyw
na ksztaltowanie postaw odbiorc6w-obywateli (abstrahujt( tu od przytoczonych po-
wyzej wq.tpliwosci co do natury owych postaw), tworz4c agendtt i tematy publicznej
dyskusji, a tak:Ze przeszczepiajq.c na grunt polityki wlasnq. logiktt funkcjonowania
I estetyka, jt(zyk, kryteria oceny tresci). Oznacza to zintegrowanie form przynaleznych
komunikowaniu medialnemu (w znaczeniu Johna Thompsona) ze sfer4 polityki,
stanowiq.ce realizacjy w najwittkszym stopniu McLuhanowskiej prawdy, m6wiq.cej,
ze ,przekainik jest przekazem". Zadna z instytucji medialnych nie byla nigdy prze-
zroczystym przekainikiem trdci formulowanych przez polityk6w, dzis jednak- jak
nigdy wczdniej - media (instytucje) stajq. sitt samodzielnymi aktorami. Kazimierz
Krzysztofek (1999, s. 81) komentuje ten fakt: ,Kiedys polityka byla na pierwszym
miejscu, dzis w centrum sq. przede wszystkim narzttdzia - przede wszystkim media.
:\Iedia, wykorzystuj4ce komputery i sieci, stajq. sitt pierwsz4 wladzq.''.
Co wazne, owe zmiany w komunikowaniu politycznym zachodzq. nie tylko pod
wplywem medi6w tradycyjnych, lecz r6wniez nowych medi6w z ich sieciowq., zde-
centralizowanq. i aktywizujq.c4 odbiorctt logikq.. Procesy te, choc do pewnego stopnia
komplementarne i zazttbiajq.ce sit(, wykazujq. jednak innq. dynamikt(, inny stopien
zaawansowania i oddzialywania - wplyw nowych medi6w na sfertt komunikowania
politycznego pod koniec pierwszej dekady XXI wieku wci<t:l jest jednak procesem
slabszym, relatywnie mlodym, dlatego trudno wyrokowac o jego logice, kierunkach
73
Coraz z ~ s c i e j obywatelska medialna konsumpcja polityki czyni polityk6w niewolnikami opinii
publicznej opieraj'}cej s i ~ na telewizji, w kt6rej informacje polityczne staj'} s i ~ dodatkiem do rozrywki
Krzysztofek, 1999, s. 90).
46 Rozdziat 1
i ( choc nie moina wykluczyc, ie w bliiej nieokrdlonej przyszlosci okaie
zjawiskiem rownie istotnym).
Warto podkreslic, ie sieciowy, horyzontalny charakter nowych mediow kaie wi-
dziec w nich czynniki wzmacniajqce najslabsze ogniwo komunikowania politycznego
- obywateli. Dlatego na zakoitczenie tej rozwaian odwolam do tr6jelemento-
wej koncepcji komunikowania politycznego Briana McNaira ( 1998, s. 26-3 5 ), kt6ry
okreslaj<}c komunikowanie polityczne jako celowe komunikowanie o polityce, two-
rzy procesu komunikowania politycznego obejmujqcq polityk6w i innych
aktor6w politycznych: wyborcow, tw6rcow zawartosci mediow i przekazy medialne.
redakcyjne artykuty
reportaie
komentarze
analizy
redakcyjne artykuty
reportaie
komentarze
analizy
ORGANIZAUE
POLITYCZNE
partie polityane
organizacje publiane
rzqdy
grupy nacisku
OBYWATELE
Rye. 1. 2 . Schemat element6w komunikowania politycznego wedlug Briana McNaira; za:
McNair, 1998, s. 27
-
Zagadnienia teoretyczne 47
McNair - podobnie jak Perloff, Schulz i inni badacze komunikowania politycznego
- kl:adzie nacisk na centraln<! roltr medi6w, przez kt6re przekazy polityczne trafiaj'!
od aktor6w politycznych do wyborc6w (jednoczesnie McNair [1998, s. 149-150]
podkresla, ze polityka mediatyzuje, zatem rola medi6w- jako struktur, w kt6rych
tworzy sitr rosnie). Media rozumie on jednak jako klasyczne srodki maso-
wego przekazu. Uwzgltrdnienie nowych technologii informacyjno-komunikacyjnych
skutkowaloby bowiem dodaniem kolejnych, obustronnych wektor6w interakcji
pomitrdzy aktorami politycznymi a obywatelami, prowokujqc jednoczesnie wiele
pytan o charakter (n)owych oddzialywan- pytan o ich formy, trdci, konteksty, za-
i skutki, a tak:le o charakter relacji oddzialywaniami informacyjnymi
prowadzonymi w ramach starych i nowych medi6w.
redakcyjne artyku/y
reportaze
komentarze
analizy
redakcyjne artyku/y
reportaze
komentarze
analizy
ORGANIZACJE
POLITYCZNE
partie polityczne
organizacje publiczne
rzqdy
grupy nacisku
OBYWATELE
Rye. 1.3. Komunikowanie polityczne- pytanie o wplyw nowych medi6w; opracowanie wlasne
na podstawie: McNair, 1998, s. 27
48 Rozdziat 1
Odpowiedzi na te pytania, sformulowane w formie pytan i temat6w
do rozwazan, poszukam w kolejnych ksi<tzki.
1.3. Aktywnosc obywateli w spofeczenstwie informacyjnym
1.3.1. Aktywnosc obywateli - aspekty teoretyczne
Wobec ogromu historycznej i wsp6lczesnej (filozoficznej, politologicznej, socjolo-
gicznej) refleksji na temat problematyki obywatelskosci i kwestii z niq zwi<}zanych
drug<} pierwszego, teoretycznego rozdzialu ksi<tzki jedynie wycin-
szerokiego dorobku naukowego dotycz<}cego tego problemu. Niniejszy pod-
rozdzial bynajmniej nie pretenduje do miana kompletnego om6wienia aktywnosci
obywatelskiej - w nim teorie i analityczne punkty widzenia potrzebne do
prowadzenia rozwazan zawartych w dalszych fragmentach ksiqzki (mam ze
wystarczajqco sp6jne i wyczerpujqce). Ta pracy
,obywatelskosc" w kilku szczeg6lnie interesujqcych mnie perspektywach
wsp6lnotowosci i aktywnosci, a takZe kultury obywatelskiej oraz jej ( obywatelskosci)
relacji wobec demokracji i dzialalnosci politycznej, a w dalszej rozdzialu w od-
niesieniu do jej wsp6kzesnego srodowiska (spolecznego, politycznego, medialnego
- w tym teorii i praktyki spoleczenstwa informacyjnego) i ( warto podkreslic,
ze w tym kontekscie nowe media stanowiq specyficznq, poniewaz bywaj<}
jednoczdnie srodowiskiem i aktywnosci obywatelskiej).
Z trzech sfer podmiotowo8ci obywatelskief
4
mnie interesowac sfera spo-
leczno-polityczna- obywatel jako aktor zycia spoleczno-politycznego. Punktem
wyjscia do kolejnych rozwazan jest kategoria demokracji, z kt6rq obywatelskosc
jest nierozerwalnie, w zasadzie genetycznie, zwiqzana (Dziubka 2001, s. 98-113).
Benjamin Barber pisze (1984, s. XVII):,[ .. . ] demokracja przetrwa tylko jako silna
demokracja, zabezpieczona nie wspanialymi przyw6dcami, ale kompetentnymi,
odpowiedzialnymi obywatelami. Efektywne dyktatury wymagajq wspanialych przy-
w6dc6w. Efektywne demokracje wymagajq wspanialych obywateli"
75
• W podob-
nym tonie demokracj'! a aktywnym obywatelstwem- warunkiem
koniecznym demokracji ( dla Barbera ,wspanialy" obywatel to obywatel nie tylko
kompetentny, lecz takZe ,aktywny"
76
) - opisujq inni. Dla Douglasa Schulera (2004,
74
Opr6cz sfery spoleczno-politycznej na podmiotowosc obywatelskq, zdaniem Kazimierza Dziubki
(2001, s. 118), skladajq r6wniei: sfera moralna (obywatel jako podmiot wyposaiony w okreslone
kwalifikacje i cnoty moraine) i psychiczno-intelektualna (obywatel jako indywiduum zdolne do efek-
tywnego wykorzystania wlasnych sil i
75
Por. Jakubowicz, 1998, s. 11.
76
Aktywnosc stanowi jednq z kluczowych kategorii w teorii demokracji Barbera (1984, s. 123):
, Polityka jest dzialaniem i dotyczy dzialania. Gdy definiowana jest w kategoriach obserwowania/czu-
wania [watching], a nie czynienia [doing] - jak w panstwie opartym na zasadzie »str6ia nocnego<<
[>>watchdog« czy >>Watchman«] - obywatele, jak wszyscy widzowie, mogq przysnqC".
Zagadnienia teoretyczne 49
s. 70-72) ,system rz'}d6w bez aktywnego uczestnictwa obywateli nie jest demokracj'},
niewazne jak oswieceni byliby jego straznicy': dlatego ze ,demokracja jest bardziej
czasownikiem niz rzeczownikiem"
77

Dobrym punktem odniesienia w analizie zwi'}zk6w demokracji z aktywn'} obywa-
telskosci'} jest sformulowana w latach So. ubieglego stulecia teoria silnej demokracji
(strong democracy) Benjamina Barbera (19S4)- demokratycznego ustroju zawiera-
j'}cego silne, partycypacyjne i deliberacyjne elementy. Silna demokracja to, wedlug
Barbera, system organizacji panstwa najlepszy z mozliwych, angazuj'}cy obywateli
>- w dzialalnosc propubliczn'} na szczeblach lokalnym i krajowym, zbudowany na de-
l liberacji pomitrdzy jednostkami i grupami btrd'}cymi zr6Znicowanymi elementami
t- duzego, wielokulturowego spoleczenstwa. Dlatego w demokracji deliberatywnej
l- jedn'} z kluczowych kategorii stanowi otwarty proces, w kt6rym ludzie rozwazaj'}
mozliwo5ci, wa:l'} argumenty ,za" okrdlonymi propozycjami i ,przeciw" nim, wy-
ksztalcaj'} wsp6lny poglqd na dane zagadnienie, razem dochodz'}c do okrdlonych
konkluzji (Thompson, 2001, s. 248-251).
W wizji silnej demokracji Barbera polityka jest dzialaniem uprawianym ,przez",
a nie ,dla" obywateli (,polityka nie jest sposobem zycia- way of life, ale sposobem
na zycie- way of living': Barber, 1984, s. uS). Naczeln'} cnot'} staje sitr aktywnosc,
a ,zaangazowanie, poswitrcenie, obowi'}zek i sluzba- wsp6lna deliberacja, wsp61-
na decyzja, wsp6lna praca- S'} jej znakami jako5ci [hallmarks]". Silna demokracja
tworzy witrc polityktr, kt6ra przeksztalca konflikt we wsp6lpractr przez obywatelskq
partycypacjy, publicznq deliberacjy i obywatelskq edukacjy (Barber, 19S4, s. 133-135;
por. Barber, 2004, s. 33-47), a z tego punktu widzenia terminy ,uczestnictwo" (,par-
tycypacja") i ,wsp6lnota" S'} dwoma aspektami jednego spolecznego zjawiska- oby-
watelskosci (citizenship) (Barber, 19S4, s. 155).
Obywatelskosc jest zatem kategoriq, z kt6rq - w kontekscie jej zwiqzk6w z demo-
kracjq- Sq nierozerwalnie zwiqzane pojycia ,wspolnota" i ,aktywnosc": demokracja
stanowi wynik dzialati podejmowanych przez wspolnoty obywateli w zr6znicowa-
nych kontekstach. To przez zr6Znicowane formy aktywnosci obywatelskiej, prowa-
dzonej we wsp6lpracy z innymi, ksztaltuje sitr i jest podtrzymywana obywatelska
tozsamosc (Dahlgren, 2003, s. 167)7
8
• Innymi slowy- pojycie ,obywatelskosC" nabie-
ra pelnego sensu w przypadku jego powi'}zania ze wsp6lnotowosci'}. Obywatelskosc
najpelniej wyraza sitr po jej kontekstualizacji w sferze kolektywnej. Richard Adler
i Judy Goggin (2005, s. 23S), analizuj'}c pojycie ,obywatelska aktywnosc/obywatelskie
zaangazowanie" (civic engagement), przytaczaj'} jego definicje jako ,sluzby na rzecz
lokalnej wsp6lnoty" (community service) lub jako zbiorowego (wsp6lnego) dzialania
na rzecz spolecznosci- tak, jak w definicji Elisy Diller ,aktywnosc obywatelska
jest kazdym rodzajem dzialalnosci, w kt6rej ludzie wsp6lpracuj'} jako obywatele
77
Por. Dahlgren, 2001, s. 64; Jamroz, 1999, s. 7·
78
Stephen Coleman (2001, s. 111) twierdzi, ze ,aktywny obywatel siy komunikuje"- traktuje
dzialanie komunikacyjne w tym kontekscie jako kluczowe.
_...
50
Rozdziat 1
[citizens]". Wedlug Talcotta Parsonsa i Davida Eastona wsp6lnotowy model oby-
watelskosci traktuje instytucje polityczne jako podstawowe narz((dzie dystrybucji
wartosci donioslych dla spoleczenstwa, dzi((ki kt6rym jednostki wsp6lnymi silami
rozwi<fZUj<f stoj<fce przed nimi problemy (Dziubka, 2001, s. 121)
79

Uj((cie obywatelskosci z perspektywy aspektu aktywnosci odpowiada koncep-
cji ,racjonalistycznego aktywizmu" Gabriela Almonda i Sidneya Yerby,
podstawq partycypacyjnego modelu kultury politycznej [civic culture]. Zgodnie
z niq dojrzaly, demokratyczny obywatel jest dobrze poinformowanyB
0
, bierze udzial
w polityce i interesuje ni<f, podejmujqc rozumne, przemyslane decyzje (Almond,
Verba, 1995, s. 341). aktywnej wsp6lpracy obywatelskiej podkresla r6wniez
Rob Hollister ( 2002), dla kt6rego aktywna obywatelskosc (active citizenship) bardziej
dotyczy zbiorowych dzialan niz indywidualnej aktywnosci, sku pia na wsp6lpracy,
intensywnej zbiorowej aktywno8ci na rzecz spraw wsp6lnoty przez praC(( na wszyst-
kich, nie tylko rzqdowym, poziomach.
wsp6lnotowego punktu widzenia dotyczqcego kwestii obywatelskosci pro-
wadzi do przeniesienia refleksji nad obywatelskosciq na poziom struktur
spolecznych, czyli do rozwazan na temat spoleczenstwa obywatelskiego. W sp6lnym
mianownikiem wi((kszosci definicji ,spoleczenstwa obywatelskiego" jest uznanie go
za CZ((SC przestrzeni spolecznej autonomicznej wobec panstwa i wypelnionej przez
dobrowolne wsp6ldzialanie zrzeszonych jednostek (Antoszewski, 2ooo, s. 9; Wnuk-
·Lipinski, 1996, s. 99-100)
8
'. Relacja mit;dzy panstwem a spoleczenstwem obywatel-
skim jest relacj<} zlozon:t i interpretowan<} w spos6b zr6znicowany.
Po pierwsze, wsp6lczesnie rozumiana idea suwerennosci spoleczenstwa obywatel-
skiego traktuje je jako ir6dlo wladzy i ostatecznego arbitra w sferze funkcjonowania
organ ow wladzy publicznej. Wola suwerena, kt6rym jest wsp6lczesnie spoleczenstwo
obywatelskie, uj((ta w ramy prawno-konstytucyjne jest wi((c jedyn<} dopuszczalnq
legitymacj'} do sprawowania wladzy na gruncie demokracji (Jamroz, 1999, s. 10-12)
82

Po drugie, zdaniem Andrzeja Antoszewskiego (2000, s. 9-10) konstruowanie dy-
chotomii typu panstwo-spoleczenstwo obywatelskie jest niewla8ciwe, poniewaz po-
zqdane jest traktowanie spoleczenstwa obywatelskiego jako struktury posrednicz<}cej
tym co panstwowe, a tym co prywatne. W6wczas spoleczenstwo obywatelskie
wypelnia przestrzen mi((dzy systemem politycznym, w kt6rym jednostki biorq bez-
posredni udzial w procesie sprawowania wladzy, a obszarem szeroko rozumianej
7
9
W takim polityka jest przede wszystkim sferq dzialan publicznych, podejmowanych przez
jednostki z zamiarem realizacji dobra og6!u, jesli nie wartoSciq koniecznq do zdefiniowania
dobra indywidualnego, to przynajmniej z nim por6wnywalnq - zob. Dziubka, 2001.
so Bycie , dobrze poinformowanym" to, wedlug Thomasa Jeffersona, jedna z cech , idealnego oby-
watela'' (Hagen, 1997).
8
' Andrzej Sicinski (1999, s. 25) charakteryzuje spoleczenstwo obywatelskie odwolujqc do trzech
opozycji: pionowej-poziomej organizacji spoleczenstwa, spoleczenstwa ,wycofanego"-uczestniczqcego,
spoleczenstwa (drugi czlon ka:i.dej opozycji to cecha spoleczenstwa obywa-
telskiego).
8
' Za Maksem Weberem tcr mo:i.na okrdlic jako racjonalno-legalnq.
Zagadnienia teoretyczne 51
r- prywatnosci (w tym uczestnictwa w grze rynkowej- zar6wno jako producent, jak
i konsument)
83
• Bardzo podobnie spoleczenstwo obywatelskie definiujq Peter Dah-
lgren (2003, s. 154), dla kt6rego spoleczenstwo obywatelskie to ,szeroka arena spo-
lecznych interakcji, stowarzyszen i organizacji polqczonych z jednej strony przez
panstwo i rynek z drugiej"
8
4, czy brytyjski socjolog Anthony Giddens (2007, s. 465),
postrzegajqcy spoleczenstwo obywatelskie jako mieszczqcq panstwem
a rynkiem i obejmujqcq stowarzyszenia spoleczne i inne instytucje nieryn-
t kowe. Jednoczesnie im Sq kompetencje wsp6lnoty do skutecznego rozwiqzy-
l, wania publicznych problem6w, tym mniejsza jest potrzeba interwencji (samo)rzqdu.
---
Choc oczywiscie stosunek kompetencji rz<tdu (panstwa) i wsp6lnoty nie jest gr<}
o sumie zerowej - oba mag<} bye silne b<tdi slabe (Schuler 2004, s. So-82)
85

Dla Antoszewskiego (2ooo, s. 11-13) warunkami koniecznymi (lecz niewystar-
czaj<}cymi) narodzin spoleczenstwa obywatelskiego S<t wolnosc debaty publicznej
i pluralizm, ale podkresla r6wniez znaczenie obywatelskiej aktywnosci, poniewaz
.,spoleczenstwo obywatelskie to jednak cos wittcej niz pluralizm. Nalezy bowiem wzi<}C
pod uwagt[ nie tylko i nie tyle swobodtt debaty publicznej i wolnosc stowarzyszania
sit[, ale i efekty, jakie z niej wynikajq. Innymi slowy, gdy chcemy skonstruowac po-
zytywn<t spoleczenstwa obywatelskiego, nie wystarczy ograniczyc do
stwierdzenia, ze tworzy je wszelka aktywnosc dobrowolnych zrzeszen, ale trzeba
podkreslic, ze jest to aktywnosc obywatelska wlasnie, precyzujqc, co stanowi jej tre8c
i skutek': Natomiast ramy owej aktywnosci maj<t wyznaczac dobrowolnosc i dzialanie
w granicach ustanowionego prawa
86

W ten spos6b Andrzej Antoszewski formuluje normatywnq spoleczenstwa
obywatelskiego, zgodnie z kt6rq stanowi ono odrttbnq od panstwa i rynku sfertt do-
browolnej aktywnosci spolecznej
87
, opieraj<}C<} na trzech podstawach: instytucjo-
nalnej- wolnoki ekspresji politycznej (wypowiedzi i zrzeszania sit[); ekonomicznej
- wlasnosci prywatnej; spolecznej- pluralizmie wyrazajqcym r6Znorodnosc prze-
83
W Heglowskim rozumieniu spoleczenstwa obywatelskiego jest ono os6b pry-Watnych,
organizacji i klas podlegajqcych prawu cywilnemu i formalnie r6zniqcych sitt od panstwa (Thompson,
2001, s. 125; Bobbio, 1997).
84
Podobnie rozumuje Jerzy Szacki (1997, s. 48-49), twierdzqcy, ze spoleczenstwa obywatelskiego
nie nalezy przeciwstawiac panstwu- przeciwnie, jest ono ,w struktury wladzy panstwowej [ ... ] uwi-
klane'' (por. Walzer, 1997).
85
Respektowanie norm prawnych ustanawiajqcych wzajemne stosunki mi((dzywolnymi i r6wnymi
obywatelami oraz prowokowanie w nich postaw wzajemnego zaufania i szacunku Sq to dzialania wyma-
gajqce wsp6lnych wysilk6w podejmowanych zar6wno ze strony wladzy, jak i czlonk6w spoleczenstwa
'Dziubka, 2001, s. 92; por. Bokajlo, 1996).
86
Warto zaznaczyc, ze kryterium dzialania w granicach ustanowionego prawa oznacza
koniecznosc refleksji nad definicjq dzialania obywatelskiego i granic obywatelskiego nieposluszenstwa,
szczeg6lnie jdli wezmiemy pod niekt6re aspekty dzialalnosci obywatelskiej online (jak proble-
matyka lamania praw autorskich czy problem legalnosci niekt6rych form cyberaktywizmu).
87
Czasem spoleczenstwo obywatelskie jest definiowane przez aktywnosci - Sinikka
Sassi (2001, s. 92) definiuje je jako ,autorefleksyjn'! [self-reflexive], samoorganizuj<fC<f si<t pozarz<fdOW<f
aktywnosc obywateli".
52 Rozdziah
konan i oczekiwan oraz, co kluczowe, uznanie tej r6Znorodnosci za legitymowanq..
Istotq. spoleczenstwa obywatelskiego jest dobrowolny udzial jednostek i ich asocjacji
w debacie publicznej oraz podejmowanie niewymuszonych przez panstwo dzialan,
kt6rych efektem staje nacisk na wladze panstwowe, udzial obwarowany dodatko-
wymi warunkami: 1) dzialaniem w granicach demokratycznie ustanowionego prawa;
2) dzialaniem zmierzajq.cym do ochrony podstawowych wartosci i usprawnienia
mechanizm6w instytucjonalnych demokracji (to czyni spoleczenstwo obywatelskie
jednocze5nie spoleczenstwem politycznym).
W podobnym Kazimierza Dziubki (2001, s. 95) spoleczenstwo obywatel-
skie to srodowisko, w kt6rym mniej lub bardziej sformalizowana pod
organizacyjno-programowym aktywnosc podmiot6w spolecznych i politycznych
(wyraiajq.ca nie tylko w dyskusji publicznej na temat interpretacji poszczeg6lnych
wzorc6w obywatelskich, lecz takie, co wainiejsze, w obejmujq.cym r6Zne szczeble
organizacji politycznej panstwa procesie [wsp6l]decydowania o ich ksztakie i znacze-
niu ustrojowym) moze znaleic pelne ujscie, a jednoczesnie pozostawac (calkowicie
lub poza bezposredniej kontroli panstwa.
Wykorzystanie tego spoleczenstwa obywatelskiego wywiedzionego z kate-
gorii wsp6lnotowosci i aktywnosci (jako sfery swobodnej, prodemokratycznej dzia-
lalnoki podmiot6w spolecznych) umozliwia sformulowanie definicji aktywnosci
obywatelskiej jako dobrowolnego udzialu jednostek i grup w de bade publicznej
i prodemokratycznych dzialaniach politycznych. Zresztq. w dose podobny spa-
sob aktywnosc obywatelskq. - jako rodzaj zaangazowania politycznego - postrzega
Elisa Diller, gdy pisze, ie ,aktywnosc obywatelska kieruje indywidualne dzialania
ku dzialalnosci zbiorowej rozwiq.zuj'!cej problemy poprzez dzialalnosc politycznq."
(Adler, Goggin, 2005, s. 238).
Przy tak sformulowanym aktywnosci obywatelskiej konieczne jest do-
precyzowanie zawartosci terminu ,obywatelski" w kontekscie jego zr6Znicowania
w terminologii anglosaskiej na ,obywatelskosC" (ci tizeship) i , obywatelski"
(civic). Z jednej strony, moiemy m6wic o ,obywatelskosci" jako kategorii wywie-
dzionej z teorii spoleczenstwa obywatelskiego, bliiszej anglosaskiemu citizenship,
z reguly kategoriq. wykorzystywanq. w ramach politologii ( czy socjologii
polityki). W takim ,obywatelskosC" (citizenship) odnosi do formalne-
go czlonkowstwa oraz prawa i mozliwo$ci partycypacji w rozwoju spolecznosci
jednoczesnie blisko drugiego polskiego znaczenia slowa citizenship - czyli
,obywatelstwo"). W tym kontekkie ,obywatelski" (civic) powinien bye rozumia-
ny jako warunek tego, co (demokratycznie) polityczne, jako rezerwuar
przed- i niepolitycznego potencjalu, kt6ry realizuje w momencie pojawienia
polityki (Dahlgren, 2003, s. 154; por. Dziubka, 2001, s. 93).
Z drugiej strony, socjologowie z reguly termin ,obywatelski" (civic) rozumiej'!
szerzej. Dla Roberta Putnama (2oo8, s. 311-313) ,zaangaiowanie obywatelskie"
(civic engagement) to termin bardzo pojemny, zawieraj<tcy w sobie r6wniez dziala-
nia nieformalne, niepolityczne i niepubliczne (jak odwiedziny znajomych, granie
..
Zagadnienia teoretyczne 53
w karty czy z przyjaci6lmi)
88
• Podobnq szerokq formuluje Michael
Delli Carpini, dla kt6rego ,aktywnosc obywatelska'' to ,indywidualna i zbiorowa
dzialalnosc na rzecz okreslonych kwestii publicznych. Moze przybierac rozne formy,
od indywidualnego wolontariatu, przez zaangazowanie na rzecz organizacji, po
udzial w wyborach. W dzialalnosci obywatelskiej zawiera zar6wno bezposrednie
dzialalnie na rzecz rozwiqzywania konkretnych kwestii, jak i wsp6lpraca z instytu-
cjami demokracji przedstawicielskief8
9
• Dlatego dla Delli Carpiniego zaangazowanie
obywatelskie to udzial w wyborach, dzialalnosc w lokalnym stowarzyszeniu, ale tez
zupelnie nieformalna praca w kuchni dla ubogich.
Definiowanie ,aktywnosci obywatelskiej" w szeroki spos6b, dziala-
nia w ramach lokalnych spolecznosci (nawet tak nieformalne jak wsp6lna rozrywka
ze znajomymi), wynika po z szerokiego znaczenia terminu civic, w kt6rym
zawierajq zar6wno dzialania na rzecz spolecznosci, jak i obywatelska dzialalnosc
polityczna (a dzialalnosc bardziej odnosz<}ca do terminu citizenship). Do-
brym zobrazowaniem owego zr6znicowania jest opracowane przez Davida Crowleya
kontinuum obywatelskiej (civic) aktywnosci, przedstawione ponizej.
KONTINUUM OBVWATELSKIEJ AKTYWNOSCI
Nieformalne/prywatne
Dziatanie jednostkowe
Dziatania Pomoc
na rzecz sqsiadowi
spotecznosci
Aktywnosc Dyskusja
polityczna na tematy
polityane
Datek na rzea
organizacji
charytatywnej
Glosowanie
w wyborach
Czlonkowstwo
w organizacji
religijnej bqdi
charytatywnej
Wspieranie
okreslonych
kwestii
Formalne/publiczne
Dziatanie zbiorowe
Okazjonalny Trwala praca
wolontariat na rzea
spoleanosci
Aktywna dzialal- Kandydowarile
nose w partii czy na stanowisko
grupie interesu pub Iiane
Rye. 1.4. Kontinuum obywatelskiej aktywnosci Davida Crowleya; za: Adler, Goggin, 2005,
s. 240
88
Zaangazowanie obywatelskie (czy raczej jego upadek, poniewaz Putnam pisze o
obywatelskim zaangazowaniu - civic disengagement) jest zjawiskiem istotnym - stanowi ze
zmiennych o poziomie kluczowego w jego analizach kapitalu spolecznego.
89
Definicja na stronie: http://www.civicengagementworks.org/content/michael-x-delli-carpini
01/os/lo) .
r
i
54 Rozdziat 1
Pozioma os stanowi spektrum, kt6rego jedn<t ze skrajnosci stanowi<t dzialania
indywidualne i nieformalne, plynnie przechodz<tce ku drugiej skrajnosci - aktyw-
nosci zbiorowej i sformalizowanej. Os pionowa wprowadza natomiast rozr6inienie
na dzialalnosc na rzecz spolecznosci (nawet tak nieformaln<t jak oddawanie krwi
czy organizowanie pomocy w nauce) i obywatelsk<t dzialalnosc polityczn<t (Adler,
Goggin, 2005, s. 240).
W ksi:rzce interesowac mnie bttdzie gl6wnie drugie- polityczne- ujttcie dzialal-
nosci obywatelskiej, a wyszczeg6lnione na wykresie Crowleya jej rodzaje- dyskusja,
glosowanie, wspieranie okreslonych kwestii (advocating for a policy), aktywny udzial
w partii czy grupie interesu, kandydowanie na stanowisko publiczne - stanowi<t
punkt wyjscia dokonania na potrzeby tej pracy podzialu aktywnosci obywatelskiej.
Sformulowanie wlasciwego podzialu przysparza jednak sporo trudnosci, nielatwo
jest bowiem wyszczeg6lnic poszczeg6lne rodzaje aktywnosci (i jednoczesnie sp6jne
ksiqzki, kr6re spelnialyby wym6g rozl<tcznosci trdci) - r6zne dzialania oby-
watelskie nachodz<t na siebie i warunkuj<t. Opr6cz kontinuum Crowleya
pomocna typologia Martina Hagena (1997), kt6ry analizuj<tc kategoritt elek-
tronicznej demokracji, podzielil pojt(cie ,aktywne obywatelstwo" (active citizenship)
na ,cztery wymiary politycznej partycypacji". Pierwszy, podstawowy wymiar to zain-
teresowanie sprawami publicznymi i wyszukiwanie informacji, drugi- prowadzenie
politycznych dyskusji, trzeci - glosowanie, a czwarty - inna aktywnosc polityczna:
aktywna praca na rzecz partii politycznych czy srodowisk obywatelskich ( wedlug
Hagena z demokratycznego punktu widzenia r6wnie istotna, co udzial w wyborach).
Warto r6wniez odwolac siy do Andrew Chadwicka (2006, s. 83-203), dziel<tcego
dzialalnosc polityczn'! prowadzon'! przez nowe media na cztery grupy zagadnien,
nazwane kategoriami szeroko pojt(tych instytucji politycznych: (za-
wieraj<tC<! i zagadnienia zwiqzane z teoriq sfery publicznej),
(w jej ramach dzialalnosc grup interesu i ruch6w spolecznych), e-kampanit( (doty-
CZ<tC'! kampanii i glosowania online) oraz e-rzqdzenie (e-government- dotycz'!ce
egzekutywy i administracji). Z oczywistych ostatnia tej typologii
leiy poza graniq moich zainteresowan, wczesniejsze trzy mozna natomiast dose
wyrainie odniesc do podzialu Hagena: pierwsze dwa wymiary ,aktywnego obywatel-
stwa'' (zainteresowanie sprawami publicznymi i polityczna dyskusja) w przyblizeniu
pokrywajq z e-demokracj<t Chadwicka, glosowanie znajduje swoje odzwiercied-
lenie w e-kampanii, a czwarty wymiar politycznej partycypacji Hagena (praca na
rzecz organizacji politycznych) odpowiada e-mobilizacji Chadwicka. Opierajqc
na powyzszych typologiach (w tym r6wniez na komplementarnej wobec podzial6w
Chadwicka i Hagena typologii Crowleya), dzielt( aktywnosc obywateli online na:
debatt( (bierny udzial w debacie - wyszukiwanie informacji- i czynny w niej udzial),
(organizowanie i dzialalnosc grup o r6znym stopniu sformalizowa-
nia) i wybory (kampanie wyborcze i glosowania). Na tym podziale opieram dalszq
konstrukcjt( ksi<tiki.
Zagadnienia teoretyczne 55
Z pojyciem ,aktywnosc obywatelska" S<} zwiqzane terminy ,kultura obywatelska''
i ,kapital spoleczny': wymagajqce om6wienia w tej czysci prowadzonych rozwaian.
Kultura obywatelska (civic culture) stanowi warunek konieczny funkcjonowania
demokracji, odnoszqcy siy do obywateli jako jej fundamentu, i - przez pr6by odpo-
wiedzi na pytanie: co sprawia, ie ludzie zaczynaj<} postrzegac siebie jako czlonk6w
spolecznosci partycypujqcych w jej rozwoju- dotyczy procesu, czyli stawania siy ludzi
obywatelami. Peter Dahlgren (2003, s. 153-160) patrzy na zagadnienie kultury oby-
watelskiej konstruktywistycznie: kultura obywatelska odnosi siy do tych skladnik6w
spoleczno-kulturowego swiata- dyspozycji, praktyk, proces6w- kt6re konstytuujq
warunki brzegowe partycypacji jednostek i grup w sferze publicznej i spoleczenstwie
obywatelskim. Do owych warunk6w wstypnych naleiq atrybuty kulturowe rozpo-
wszechnione wsr6d obywateli, kt6re na r6zne sposoby napydzajq zycie demokratyczne,
a sam:t kultury obywatelskq mozna zobrazowac jako zintegrowany obw6d, skladajqcy
siy z szdciu wzajemnie powi:tzanych ze sob:t wymiar6w: wartosci, przynalezno8ci
affinity), wiedzy, praktyk, tozsamosci i dyskusji (Dahlgren, 2003, s. 156-160).
Z jednej strony, kultura obywatelska stanowi analityczny konstrukt maj<}cy na
celu identyfikacjy mozliwosci dzialania ludzi w roli obywateli, kt6ra maze miec
nie- lub przedpolityczne aspekty, ale kt6ra przez odniesienie do tego co polityczne
moze zmienic siy w danej sytuacji w mniej lub bardziej sformalizowanq polityky.
Z drugiej strony, mozna postrzegac kultury obywatelsk:t jako ,zasoby", z kt6rych
iednostki i grupy korzystaj<}, podejmuj:tc dzialania obywatelskie- co z kolei przy-
wodzi na mysl koncepcjy kapitalu spolecznego Roberta Putnama.
Pojycie ,kapital spoleczny" powstalo w socjologii na przelomie lat 8o. i 90. XX
wieku
90
, ale to ksi:tzka Putnama
9
' okazala siy bodaj najbardziej wplywowq pracq
dotyczqc<} tematyki kapitalu spolecznego. Wedlug Putnama kapital spoleczny odnosi
siy do powiqzan miydzy jednostkami - do sieci spolecznych i norm wzajemnosci
oraz wyrastaj<}cego z nich zaufania. Sieci spoleczne podtrzymuj<} okreslone spolecz-
ne reguly zachowania i jednoczesnie, niejako przez definicjc;, zakladajq wzajemne
zobowiqzania - jako sieci spolecznego zaangazowania wyksztalcajq silne normy
wzajemnosci (Putnam, 2oo8, s. 33-34). Uwzglydniajqc kwestiy aktywnosci obywa-
telskiej, Putnam (2oo8, s. 61-81) stawia tezy, ie poziom kapitalu spolecznego jest
pozytywnie skorelowany z wszelkimi rodzajami partycypacji politycznej i stopniem
zadowolenia z wladzy oraz zaufania do instytucji publicznych
92
• Kapital spoleczny
90
Podstawowe znaczenie dla rozwoju koncepcji kapitalu spolecznego mialy prace Jamesa Colema-
na, w kt6rego interpretacji podstawowa r6znica mi<; dzy kapitalem ludzkim a kapitalem spolecznym
polega na tym, ie ten drugi powstaje w relacjach jednostkami i grupami, a nie samej
.iednostce- zob. Coleman, 1998; por. Kwiatkowski, 2003, s. 134.
9
' Putnam, 2008 (wydana pierwszy raz w 2000 roku- R. Putnam. 2000. Bowling Alone. The Col-
lapse and Revival of American Community. Simon & Schuster. New York), poprzedzona esejem z 1995
roku Bowling Alone: America's Declining Social Capital (na stronie: http://xroads.virginia.edu/-HYPER/
DETOC/assoc/bowling.html- 01/osllo).
9
' Por. 2004, s. 63. Ian Shapiro (2oo6, s. 123-124) przytacza argumenty krytyk6w tezy
Putnama wskauzj'!ce, ze kapital spoleczny przedklada si(( na dobrze funkcjonuj'!C'! por.
56 Rozdziat 1
moze bye zatem traktowany jako podstawowy czynnik przechodzenie
od demokracji proceduralnej, przede wszystkim demokratycznych
regul, do demokracji w kt6rej proceduralna poprawnosc obudowana
jest ludzi (obywateli) wsp6lnie swe zachowania (Kwiat-
kowski, 2003, s. 133-134)
93
• Jednocze8nie Putnam (2008, s. 61) zauwaza
udzialem w wyborach a zainteresowaniem
i udzialem w publicznych demonstracjach i wsp6l-
praq z innymi obywatelami w pracy na rzecz spolecznosci
9
4, a takZe wskazuje na
i zainteresowanie sprawami publicznymi jako warunki konieczne
aktywniejszych form publicznego zaangaiowania: ,Jesli nie znasz regul gry ani graczy
i nie zalezy ci na wyniku, bys sam emu graC"
95

Postawiona przez Putnama diagnoza deficytu kapitalu spolecznego wpi-
suje w obraz duzych przemian spoleczno-politycznych, skorelowanych ze
spolecznych uwarunkowan dzialalnosci obywatelskiej. Przelom drugiego i trzeciego
przyni6sl po pierwsze, r6l obywatelskich i politycznych
tozsamosci; po drugie, relacji obywatelami, reprezentantami i rz:fdem.
Warto w tym momencie rozwazan odwolac sit; do popularnego obecnie konceptu
p6znej demokracji (,poznonowoczesnej"- late modern democracy) jako etapu
rozwoju systemu demokratycznego zdaniem wsp6kzesnych socjo-
log6w i politolog6w, od konca XX wieku w liczbie panstw swiata. Wedlug
badaczy konceptem p6Znej demokracji (Giddens, 2001, s. 150-197,
248-284; Bennett, 2003b, s. 139-140; Dahlgren, 2001, s. 66-67; Axford, 2001, s. 2,
24-25) r6wnolegle do procesu mediatyzacji polityki panstwa demokratyczne zaczt;ly
podlegac wielu ze zjawiskom, do kt6rych zaliczane m.in.
96
:
Kwiatkowski, 2003, s. 138-145. Wedlug Piotra Wiencha (2006, s. 236) przyklad chinski (rozw6j eko-
nomiczny pol(!czony z autorytarnym systemem politycznym i z inicjatywami obywatelskimi)
moze prowadzic do falsyfikacji tezy Putnama o istotnym wplywie kapitalu spolecznego na rozw6j
spoleczny i gospodarczy.
93
Teoretyk demokracji Charles Tilly (2oo8, s. 96-106) uzywa w podobnym kontekscie
,siec zaufania" na og6l o silnym charakterze, w kt6rych
ludzie narazaj(! warto5ciowe, brzemienne w nast€(pstwa, dlugoterminowe zasoby i formy aktywnosci na
naduzycia, bl€(dy lub niepowodzenia innych). Wedlug Tilly'ego w im wi€(kszym stopniu sieci zaufania
zostaj '! wt'!czane w system polityczny, tym pelniej zachodzi proces demokratyzacji (przemian w kie-
runku szerszej, r6wniejszej, lepiej chronionej i silniej wzajemnie zobowi<)zuj <)cej konsultacji
panstwem a obywatelami).
94
Nie przes(!dza jednak, kt6ra ze zmiennych (udzial w wyborach czy aktywnosc obywatelska-
w przyjl(tym przez niego szerokim rozumieniu) stanowi skutek, a kt6ra- przyczyn€(.
95
W Samotnej grze w krfgle Putnam analizuje przyczyny kurczenia si€( kapitalu spolecznego w spo-
leczenstwie amerykanskim. Za gl6wne przyczyny zjawiska uznaje: rozpowszechnienie telewizji, eman-
cypacjcr kobiet (model rodziny z dwoma osobami pracuj<)cymi), zmiany w strukturze demograficznej
(rozw6j przedmiesc), generacyjn<}.
96
Pozna nowoczesnosc (late modernity) albo nowoczesnosc wysoko rozwini€(ta (high modernity) to
wedlug Anthonyego Giddensa (2001, s. 40-46, 315) wsp6kzesna faza rozwoju nowoczesnych instytucji,
zaznaczaj<}ca radykalizacj<} i globalizacj<} podstawowych rys6w nowoczesnosci.
b
Zagadnienia teoretyczne 57
1. Wspomniany wczdniej spadek zaangazowania obywatelskiego (m.in. spadek
uczestnictwa w wyborach, przynaleznosci do partii politycznych) i zwiqzane
z nim rozdrobnienie i oslabienie instytucji obywatelskich - partii, zwi<tzkow,
Kosciol6w
97
, organizacji sluzby publicznej - szczeg6lnie w zyciu mlodszych,
kosmopolitycznych pokolen;
2. Procesy heterogenizacji i fragmentyzacji spoleczenstwa - odchodzenie od
duzych, zbiorowych tozsamosci i wrazliwosci na rzecz ,swiadomosci enkla-
wowej" (zwane czasem ,niszyfikacj<{ - nichification czy ,neotrybalizmem")
wynikaj<}cej m.in. z pluralizacji stylow zycia i multikulturalizmu wielu spole-
czenstw (etnicznego i!lub religijnego);
3. Oslabienie panstwa i rz<}du narodowego wynikaj<}ce m.in. z proces6w globa-
lizacji i - w Europie - procesu integracji europejskiej; ciekawie opisane przez
Daniela Bella (1994, s. 212-254);
4· Tendencja do postrzegania relacji kapitalizmu i demokracji jako pozytywnej
i harmonijnej;
5· Zacieranie granicy prywatn'! i publicZn<f sfer<f zycia;
6. Prywatyzacja poszczeg6lnych funkcji rz<}dzenia;
7- Nowa organizacja zycia publicznego- w mniejszym stopniu w kategoriach
r61 obywatelskich wynikaj<}cych z obowiqzk6w i zobowiqzan, w
- w kategoriach odnoszqcych do uslug dotycz<}cych stylu zycia i dzialan
konsumenckich; liderzy porzucaj'! dzis starq i zbiorowego
politycznego projektu na rzecz obietnic lepszych osobistych wybor6w w pod-
stawowych obszarach, jak opieka zdrowotna czy edukacja (Tom Christensen
i Per Laegreid diagnozujq w tym kontekscie nowy model organizacji pans twa
- ,panstwo supermarketu", kt6re rna bye ,przede wszystkim dostarczycielem
uslug odpowiadajq.cych zapotrzebowaniu konsument6w i uzytkownik6w" -
Bennett, 2003b, s. 141)
98
;
8. Narastajqce poczucie osobistego ryzyka i skomplikowania zyciowych wybor6w;
liczne formy ryzyka nadchodzqce wraz z postt;pujqq globalizacjq skladajq
wedlug Urlicha Becka (2004, s. 27-107, por. Giddens, 2007, s. na
,spoleczenstwo ryzyka".
97
Obserwowany obecnie w panstwach poznej demokracji proces zmian statusu zwiqzk6w wyzna-
:liowych bywa czasem oceniany inaczej niz przywolana przeze mnie diagnoza mowiqca o ich (zwiqzkow
•.,-yznaniowych) malejqcej roli- Maria Marczewska-Rytko (2010, s. 183-195) przytacza przyklady
procesow sekularyzacji, prywatyzacji i deprywatyzacji, zachodzqcych m.in. wlasnie w pailstwach
poznej demokracji (a takZe liczne koncepcje teoretyczne dotyczqce owych proces6w).
98
Polityka konsumencka stanowi odbicie w sferze tozsamo5ci spoleczno-politycznych opisanej
w poprzednim rozdziale marketyzacji komunikowania politycznego (zob. Dahlgren, 2003, s. 161;
2004, s. 148-149). Wedlug Stephena Colemana (2001, s. uo) tendencja ta znalazla sw6j
•qraz w ustawodawstwie brytyjskim z poczqtku !at 90. ubieglego stulecia, ktore rownalo prawa oby-
watelskie z konsumenckim etosem, wedtug kt6rego ,klient nasz pan" (customer is never wrong). Lech
Zacher (1994, s. 14) dostrzega przemiany w polityce lokalnej wywolane rynkowym paradygmatem
konsumeryzmu i rozwojem technologicznym.
58 Rozdziat 1
Jednoczdnie mamy do czynienia ze zjawiskiem opisanym przez Anthony'ego
Giddensa (2007, s. 453-454) jako paradoks demokracji polegajq.cy na diagnozowa-
niu w p6tnych demokracjach rozczarowania obywateli procesem demokratycznym.
W Europie i USA rosnie liczba os6b niezadowolonych z systemu politycznego bq.dz
wobec niego obojytnych, spada frekwencja wyborcza, obywatele nie majq. zaufania do
wybranych przez siebie reprezentant6w i nie odczuwajq. wpl:ywu polityki panstwowej
na swoje zycie. Rosnq.ca transparencja polityki sprawia, ze procesy przebiegajqce
dotq.d w ukryciu wychodzq. na jaw, wzbudzajq.c niechyc wyborc6w i rodzq.c rozcza-
rowanie demokracjq.99.
Zdecydowana jednak wiykszosc obywateli panstw zachodnich wciqi uwaza demo-
kracj(( za najlepszy z ustroj6w, a rzeczywiste zainteresowanie politykC). rosnie, z tym
ze przesuwa siy poza system parlamentarny, realizujq.c siy w innych dziedzinach
nit tradycyjna dzialalnosc partyjna - rosnie zar6wno liczba nalezq.cych do grup
oraz stowarzyszen obywatelskich, jak i znaczenie nowych ruch6w spolecznych
100
ozywiajq.cych demokracj(( jako osrodki silnej kultury obywatelskiej (Giddens, 2007,
s. 454, 464-465; Dahlgren, 2001, s. 67-68; Bennett, 2003b, s. 137-139)
101

Jednoczesnie rozwija siy refleksja nad wsp6lczesnymi demokracjami rodzqca
m.in. pytanie o skutki narastajq.cego medialnego zaposredniczenia interakcji spo-
lecznych zachodzqcych w ramach system6w demokratycznych. Przykladem tego
typu rozwaian sq. prace Stanislawa Michalczyka (2010), analizujq.cego koncepcjt;
demokracji medialnej (mediocentrystycznej). Podstawq. tej koncepcji jest diagnoza
m6wiq.ca o rosnqcym znaczeniu i oddzialywaniu medi6w masowych w szeroko
procesach politycznych. Michalczyk (2010, s. 102) przytacza definicjy Wil-
helma Biirklina i Markusa Kleina ujmujqcq ,demokracjt; medialnq.''jako porzqdek
demokratyczny, w kt6rym indywidualizacja wyborc6w jest tak daleko posunit;ta,
ie polityczne ksztaltowanie woli i przyw6dztwo realizuje sit; przez media elektro-
niczne, funkcjonujqce zgodnie z logikq konkurencji. W tym kontekscie jako gl6wne
wskainiki ( czy symptomy) okre$lajqce zmiany w charakterze demokracji z reguly SC).
przytaczane zjawiska w wiykszosci juz wymienione przeze mnie we wczdniejszych
fragmentach ksiq.iki, m.in.: przemiany form i tresci komunikacji wyborczej (profesjo-
nalizacja managementu kampanijnego ); wzmocnienie wit;zi strukturalnych mit;dzy
politykami, ekspertami i dziennikarzami; entertainizacja (urozrywkowienie) sfery
publicznej; mediatyzacja polityki; zmiany w kulturze politycznej, efektem
funkcjonowania medi6w masowych (Michalczyk, 2010, s. 98-106).
99
Zjawisko alienacji obywateli ze sfery polityki bywa nazywane deficytem demokracji
2004, s. 51-52, por. Przybylska, 2006, s. 182-184; Marczewska-Rytko, 2006, s. 48-50).
wo Wi([cej na ich temat w trzecim rozdziale ksi'!:i:ki.
'
0
' Zwrot ku polityce pozaparlamentarnej i zacieranie granic miE;dzy tym co polityczne, a tym
co niepolityczne Urlich Beck (2004, s. 278-350) nazywa ,sub-polityk<f'. 0 ile w Spoleczerzstwie ryzyka
Beck (2004) formulowal tezt; o koricu polityki, tow mlodszej o prawie 20 lat Wladzy i przeciwwladzy
w epoce globalnej twierdzi (2005, s. 314), :i:e nast([puje koniec polityki pans twa narodowego i :i:e jedno-
cze5nie mamy do czynienia z pocz<!tkiem polityki transnarodowej, kt6ra mo:i:e prowadzic do panstwa
kosmopolitycznego.
Zagadnienia teoretyczne 59
Na zakonczenie rozwazan dotycz(!cych aktywnosci obywatelskiej warto jeszcze
przywolac medioznawczq - problematyki roli i znaczenia
medi6w z punktu widzenia funkcjonowania spoleczenstwa obywatelskiego ula-
twi formulowanie diagnoz dotycz<}cych tego, w kt6rych kontekstach aktywnosc
obywateli online bywa dzialalnosciq funkcjonalnq z punktu widzenia demokracji.
Wedlug Boguslawy Dobek-Ostrowskiej (2006, s. 194) z koncepcjq spoleczenstwa
obywatelskiego wiq:le w spos6b nierozerwalny ,sfera publiczna'', w kt6rej
toczy i ksztahuje debata publiczna. Warunkiem jej zaistnienia jest demokracja
z dwoma atrybutami - wolnymi mediami i wlasnie spoleczenstwem obywatelskim.
Denis McQuail (2007, s. 193) podobnie formuluje priorytety spoleczenstwa oby-
watelskiego - warunkiem jego istnienia jest bowiem otwartosc i pluralizm, kiedy
obywatelem a panstwem znajduje wiele podmiot6w mniej lub bardziej
autonomicznych i swobodnych, zapewniajqcych jednostce bezpieczenstwo. Media
natomiast, gdy S(! otwarte, wolne i roznorodne, mozna uznac za jedn<} Z najwazniej-
szych instytucji posrednicz<}cych w spoleczenstwie obywatelskim.
Rola medi6w w podtrzymywaniu otwarto5ci i pluralizmu spoleczenstwa obywa-
telskiego przeklada siy na zwiykszenie znaczenia dziennikarstwa. Z normatywnego
punktu widzenia klasycznie rozumiane dziennikarstwo przez konstruowane w jego
ramach narracje odpowiada za rzetelne i obiektywne interpretacje rzeczywistosci,
kierm.vane do obywateli dzielqcych sam<} publiczn(! i wykorzystuj<}cych
je jako srodek do partycypacji w polityce i kulturze danego spoleczenstwa. w tym
ujyciu stanowi wiyc integruj<}q i forum wsp6lnej debaty (Dahlgren, 2001, s. 78)
102

Peter Dahlgren (2001, s. 86) postuluje, by media traktowac jako kluczowe z punktu
widzenia panstwowych i oddolnych dzialan promuj(!cych i spoleczen-
stwo obywatelskie: ,Jdli media staly siy gl6wn<} przestrzeni<} polityki, musz'! tez
stac centralnym obiektem demokratycznego zaangazowania'''
03
, tym bardziej
ze wedlug badacza (2003, s. 151) wsp6kzesna kultura medialna przez nacisk na
i rozrywky oslabia kultury obywatelskq i promuje polityczny cynizm.
To teza dose powszechna, z reguly uznawana intuicyjnie, a jednoczesnie trudna do
udowodnienia. Jednoczesnie gdy przyjrzymy jej, temat :riiniej-
szej ksi<t:lki, dostrzezemy, ze tego typu rozwazania prowadz<t do zadania pytania
o funkcjonalnosc nowych medi6w dla spoleczenstwa obywatelskiego i aktywnosci
obywatelskiej w og6le: Czy (oraz- ewentualnie- w jakim stopniu i w jakich kie-
runkach) nowe media zmieniaj(! wzorce owej aktywnosci? Zanim jednak do
102
Wedlug Michaela Fleischera (2007, s. 219) telewizja spelnia w przy-
padku konsumpcji telewizji moina zalozyc, ze to, o czym w niej donosi, jest znane takZe innym,
poniewai wszyscy mniej te same audycje ( oczywiScie im mniej kanal6w, tym
pewnosc) - w tym sensie telewizja z uwagi na formacje spoleczne posiada funkcjt; konsoliduj'}C'}, kt6rej
moie brakowac np. internetowi.
10
3 Interesuj'}CO o rozwoju medi6w w kontekscie koncepcji i dzialalnosci obywatelskiej - zob. Co-
leman, 2001, s. 1n-n6.
6o Rozdziat 1
konkretnych analiz, przywolam kwestitt teorii spoleczenstwa informacyjnego jako
kolejnego analitycznego konstruktu bezposrednio zwiqzanego z moimi rozwazaniami.
1.3.2. Teorie spoleczenstwa informacyjnego
Nie spos6b wyczerpac temat spoleczenstwa informacyjnego i koncepcji pokrewnych.
Nieto jest jednak celem tego podrozdzialu, a jest nim syntetyczne uzupelnienie
teoretycznych ram kontekstualizacj<! rozwazan zawartych w kolejnych
ksiqzki. Za punkt wyjscia posluz1 mi kategorie technologii i technologii
informacyjnych.
>Manuel Castells (2007, s. 44-45) technologit( definiuje, za Harveyem Brooksem
i Danielem Bellem, jako wykorzystanie wiedzy naukowej do okreslania metod
robienia rzeczy w ,odtwarzalny" spos6b, zaliczaj<}c do technologii informacyj-
nych upodabniaj<}cy Sit( do siebie zbi6r technik w dziedzinach mikroelektroni-
ki, przetwarzania danych i oprogramowanie), telekomunikacji/transmisji,
optoelektroniki, a takze genetycznq. Jednoczesnie pisz1c o rewolucji
technologii informacyjnych, autor Trylogii Wieku Informacji twierdzi, ze ,tym, co
cechuje obecnq rewolucjt( technicznq, nie jest centralna rola wiedzy i informacji
[bo ta, jak argumentuje Castells, odnosi sitt do wszystkich rewolucji technicznych
- przyp. J.N.] , lecz zastosowanie takiej wiedzy i informacji do generowania wiedzy
oraz urzqdzen do przetwarzania/komunikowania informacji, sprzt(gnittte w ku-
mulatywne, zwrotne oddzialywania mittdzy innowacjq i jej uzyciem''. Rewolucja
techniczna rna wszechogarniajqcy charakter- ,przenika do wszelkich dziedzin
ludzkiej dzialalnosci nie jako czynnik zewntttrzny, lecz jako jej osnowa': poniewaz
,gh;bokosc [ ... ] wplywu [rozwoju technik informacyjnych] jest funkcjq wszechobec-
nosci informacji w calej strukturze spolecznej"'
04
• Jednoczesnie analizujqc relacje
mi«[dzy technikq a spoleczenstwem, Manuel Castells (2007, s. 22) jest dose ostrozny
w formulowaniu zaleznosci mittdzy rozwojem spolecznym a technologiczn1 zmianq.
Jednoznacznie odrzuca determinizm technologiczny, twierdzqc, ze , technika nie
determinuje spoleczenstwa. R6wniez spoleczenstwo nie pisze scenariusza zmiany
technologicznej, poniewaz w proces odkryc naukowych, technicznych innowacji
i spolecznych zastosowan interweniuje wiele czynnik6w, wlqczajqc w to indywidu-
alnq pomyslowosc i przedsittbiorczosc, tak ze koncowy wynik zalezy od zlozonego
wzoru interakcji"
10
s.
10 4
Castells (2007, s. 47 ), z pewnymi zastrzeieniami, zgadza z Ithielem de Solq Poolem, i e obecna
rewolucja techniczna wykorzystuje technologit;, kt6r<} generuje do wlasnego rozwoju i kt6rej
l1!CZy caly SWiat za pomoq technologii informacyjnej .
10
s Castells u:iywa w tym kontekscie metafory ucielesnienia: ,Technika nie determinuje spoleczen-
stwa - ona je ucielesnia. Lecz r6wniei spoleczenstwo nie determinuje technicznych innowacji - ono
ich u:iywa''.
b
Zagadnienia teoretyczne 61
Termin ,spoleczenstwo informacyjne" powstal w Japonii. johoka shakai
zostalo uzyte po raz pierwszy przez Tadlo Umesamo w 1963 roku i spopularyzowal
je futurolog Kenichi Koyama w rozprawie Introduction to Information Theory z 1968
roku (Goban-Klas, 1999, s. 29). Warto zwr6cie nato, ze samo bywa
uzywane w dw6ch znaczeniach: jako kategoria opisowa odnosz'lca do okrdlonych
konsekwencji rozwoju technologii informacyjno-komunikacyjnych obserwowalnych
w zyciu spolecznym lub termin traktowany jako postulat rozwojowy, pozqdany mo-
del docelowy, kt6rego moze bye efektem swiadornie stosowanej strategii
2004, s. 13-14; Niezgoda, 2004, s. 127-128). W tym drugim rozumieniu
uzywano od pocz'ltkulat 70. XX wieku wlasnie w Japonii- juz w 1971 roku
Japan Computer Usage Development Institute (Jacudi) przyj<tl plan transformacji ku
.,spoleczenstwu inforrnacyjnernu" jako , narodowy eel na rok 2ooo': strategie
rozwojowe wynikaly z idealistycznych i utopistycznych zalozen, jednak przyniosly
efekty- w 1978 roku wyprodukowano w Japonii komputer osobisty, szybko roz-
poczcrto konkurencjcr z amerykanskimi firmami, a firmy japonskie zdominowaly
globalny rynek elektroniki uzytkowej (Mattelart, 2004, s. 82-83)
106

Dla tematu ksi4zki istotniejsze znaczenie rna rozumienie ,spoleczenstwo
inforrnacyjne" jako kategorii opisowej, okazuje bowiem terminem szerokim,
posiadaj4cym dose skomplikowany desygnat. Wedlug Castellsa uzywanie terminu
.,spoleczenstwo informacyjne" nie oznacza, ze wszcrdzie homogeniczne
formy spoleczne. Mozna m6wie o ,spoleczenstwie informacyjnym" tak, jak socjo-
logowie odwolywali do istnienia ,spoleczenstwa przemyslowego': charakteryzo-
wanego przez zestaw wsp6lnych cech spoleczno-technicznych. Castells (2007, s. 36)
r·orrnuluje jednoczdnie dwa wazne zastrzezenia: 1) spoleczenstwa informacyjne Sq
:..::apitalistyczne; 2) trzeba podkreslae ich kulturow4 i instytucjonaln4 r6Znorodnose.
Podobienstwa s4 strukturalne, zwiqzane ze wsp6lnym techniczno-ekonomicznym
?aradygmatem:
Japonia, Hiszpania, Chiny, Brazylia, tak jak i Stany Zjednoczone, Sq - i w przyszlosci
stanq sit; jeszcze bardziej - spoleczenstwami informacyjnymi, w tym sensie, ze klu:
czowe procesy wytwarzania wiedzy, gospodarczej wydajnosci, politycznej/militarnej
wladzy oraz komunikacji medialnej Sq juz glt;boko przeksztalcone przez paradygmat
informacjonizmu i Sq zwiqzane z globalnymi sieciami bogactwa, wladzy i symboli,
dzialajqcymi zgodnie z takq logikq.
'
06
W ramach strategii japonskiej planowano m.in. stworzenie centralnego banku danych regu-
::.I_iqcego funkcjonowanie spoleczenstwa (system6w medycznych, ekonomicznych itp.); stworzono
Komputeropolis - w pelni okablowanego miasta, wyposazonego w domowe terminate,
zarz'!dzanie przeplywem komunikacji, siec transportow'! kontrolowan'! przez komputer,
-.,·irtualnie obslugiwane hipermarkety (Mattelart, 2004, s. 82-83). Wit;cej o poszczeg6lnych rzqdowych
;<:rategiach dochodzenia do spoleczenstwa informacyj nego- zob. Porcrbski, 2004, s. 168-177; Castells,
: J07, s. 369-370.
62 Rozdzial1
Jednoczesnie Castells (2007, s. 36) formuluje gl6wny wyznacznik takiej formy
porzqdku spolecznego przez analityczne rozr6Znienie mittdzy spoleczenstwem in-
formacji (information society) a spoleczenstwem informacyjnym (informational
society). Ten pierwszy jest terminem szerokim, podkreslajqcym roltt informacji (ko-
munikacji wiedzy) w spoleczenstwie (wedlug autora Spoleczenstwa sieci informacja
jest kluczowa dla wszystkich spoleczenstw). Z kolei spoleczenstwo informacyjne
, wskazuje na atrybut specyficznej formy spolecznej organizacji, w kt6rej wytwa-
rzanie, przetwarzanie i transmisja informacji Staje Si<( fundamentalnym zr6dlem
produktywnosci i wladzy ze wzgl<[du na nowe techniczne warunki wylaniajqce sitt
w tym historycznym okresie':
Co warte podkreslenia, jedn<} z kluczowych cech spoleczenstwa informacyjnego
jest.sieciowa logika jego podstawowej struktury. Ale , spoleczenstwo sieci" nie wy-
cze.rpuje calego znaczenia ,spoleczenstwa informacyjnego': bo ,inne komponenty
spoleczenstwa informacyjnego, takie jak ruchy spoleczne czy panstwo, przejawiaj<}
cechy, kt6re wychodz<} poza logiktt sieciOW(}, mimo ze funkcjonuj<} zasadniczo pod
wplywem takiej logiki jako wlasciwosci nowej struktury spolecznej" ( Castells, 2007,
s. 37) 107.
Spoleczenstwo informacyjne bywa postrzegane jako produkt rewolucji informa-
cyjnej (jakosciowych przemian sfery zycia codziennego i struktury zycia spolecznego
pod wplywem rozwoju nowych technologii informacyjnych)
108
, system spoleczny,
kt6rego spos6b funkcjonowania zostal radykalnie zmieniony przez nowe technologie
informacyjne i komunikacyjne (Porttbski, 2004, s. 13). Termin bywa definiowa-
ny na wiele sposob6w- mozna wymieniC wiele typ6w jego definicji wynikaj<}cych
z odmiennych kryteri6w jego identyfikacji: technicznych, ekonomicznych, zawo-
dowych, przestrzennych, kulturowych (Goban-Klas, 1999, s. 30-48; Porttbski, 2004,
s. 23-25; Niezgoda, 2004, s. 122-127; Sicinski, 1999, s. 11-28). Warto jednocze8nie
zaznaczyc fakt, ie pojt;cie ,spoleczenstwo informacyjne" nie jest r6wnoznaczne
z poj<[ciem ,spoleczenstwo postprzemyslowe" (postindustrialne). Wedlug Thomasa
Eriksena (2003, s. 28; por. Fleischer, 2007, s. 204) w spoleczenstwie postindustrialnym
gl6wnym produktem rna bye informacja, a nie produkty przemyslowe czy rolnicze.
Z kolei spoleczenstwo informacyjne charakteryzuje sit; zintegrowaniem technologii
informacyjnej jako podstawowego czynnika we wszystkich dziedzinach produkcji
(Eriksen formuluje syntetyczn'! definicjt; spoleczenstwa informacyjnego, zgodnie
w
7
Wedlug Jana van Dijka wsp6lczesne spoleczenstwa stajq ,spoleczenstwami sieciowymi': czyli
,form'! spoleczenstwa coraz silniej organizuj'!C'! w relacjach w sieci medialnych,
lub uzupelniaj'!cych sieci spoleczne oparte na komunikacji twarz'! w twarz"(McQuail, 2007, s. 119).
108
informacyjnq mo:ina, za Robertem Keohanem i Josephem Nyem, rozumiec jako
,gwaltowny rozw6j technologiczny w zakresie komputer6w, procesu komunikacji i oprogramowania,
kt6ry doprowadzil do dramatycznego obni:ienia koszt6w przetwarzania i przekazywania informacji.
[ . .. ] Tym, co wyr6znia informacyjn'!, jest olbrzymia redukcja koszt6w transmisji informacji"
2004, s. 12) .
Zagadnienia teoretyczne 63
z ktorq w tego typu organizacji spoleczenstw ,srodek cit;zkosci gospodarki globalnej
;-rzesun<!l sit; od rzeczy do znakow"; Eriksen, 2003, s. 48).
Denis McQuail (2007, s. 121) syntetyzuje najwazniejsze aspekty teorii spoleczen-
st\va informacyjnego, do ktorych nalezq:
• dominacja dzialalnosci informacyjnej;
• nowa technologia medialna prowadzqca do powstania spoleczenstwa, ktore
cechuje wielka i wzrastajqca objt;tosc strumienia informacji;
• problemy przeladowania informacyjnego;
• integracja i konwergencja dzialalnosci;
• wzrost i wzajemne powiqzanie sieci;
. • tendencje globalizacyjne;
uzaletnienie od zloionych systemow;
• utrata prywatnosci;
• redukcja ograniczen czasu i przestrzeni;
• odpolitycznienie.
Czytelnik na pewno zdqzyl juz zauwazyc, ze witrkszosc powyzszych zjawisk w spa-
sob mniej lub bardziej bezposredni odnosi sit; do zagadnien jui poruszanych. Prob-
spolecznych skutkow upowszechnienia nowych medi6w, przemian we
·.,·spolczesnym dziennikarstwie i komunikowaniu politycznym, transformacji praktyki
::Unkcjonowania system ow demokratycznych, a takie teo ria ( czy teorie) spoleczenstwa
:nformacyjnego - wszystkie stanowiq swoistq macierz, w kt6rq Sq wpisane najwaz-
:1.iejsze procesy spoleczne, polityczne i kulturowe, kt6rym podlegajq spoleczenstwa
?6inej demokracji na poczqtku XXI wieku. Macierz, dodajmy, wyznaczajqC'f ramy
maliz zawartych w kolejnych rozdzialach ksiqzki.
Kolejna wazna koncepcja zwiqzana z pojt;ciem ,spoleczenstwo informacyjne"
jako kategoria opisowa i jednoczdnie blisko zwiqzana z zagadnieniami
tematem mojej pracy to koncepcja spoleczenstwa medialnego. ,Spoleczen-
stwo medialne" mozna rozumiec jako specyficzny aspekt spoleczenstwa informacyj-
:1.ego (Michalczyk, 200 5, s. 81) stanowiqcy kategorit; opisujqq formacjt; spolecznq,
·,,· ktorej centralny podsystem stanowi szeroko pojt;ty system medialny (Michalczyk,
::oo8, s. 15). Jak widac, jej podstawa to perspektywy medioznawczej, kt6rej
·.,-ynikiem jest akcentowanie znaczenia bardzo rozleglego oddzialywania mediow
rozumianych jako instytucje, okreslone technologie, podmioty ekonomiczne, ale
- last but not least - struktury spoleczno-kulturowe) na struktury spoleczne.
Stanislaw Michalczyk (2008, s. 16) wskazuje postt;pujqce scalanie sit; zmian spo-
iecznych ze zmianami systemu medialnego (rzeczywistosc, tozsamosc i stosunki
spoleczne S'f scisle zwiqzane z mediami i ich wykorzystaniem) jako gl6wnq cecht;
spoleczenstwa medialnego. Michalczyk (2008, s. 16-20; 2010, s. 20-211) doko-
:mje rowniez przeglqdu teorii spoleczenstwa medialnego (popularnej szczeg6lnie
·.,. niemieckiej nauce o komunikowaniu), przytaczajqc koncepcje wyznacznikow
spoleczenstwa medialnego m.in. Otfrieda Jarrena, Ester Kamber i Michaela Hallera
funkcjonujqcej wtym kontekscie jako kategoria opisowa). Dokonawszy syntezy
64 Rozdziat 1
owych wyliczen, mozna wyszczeg6lnic najwazniejsze czynniki charakteryzuj'!ce
formacjt; spoleczn'!:
1. Niespotykany wczesniej ilosciowy i jakokiowy rozw6j medi6w, a tak:le staly
wzrost codziennej konsumpcji medi6w;
2 . Dynamiczne poszerzenie oferty medialnej - ksztaltowanie sit; nowych form
medialnych (jak: tytuly medialne adresowane do okrdlonych grup docelo-
wych, kanaly tematyczne i rodzajowe, media sieciowe) oraz zwi'!zana z nim
segmentacja rynku;
3. Wzrost mozliwosci medi6w jako posrednik6w w przekazywaniu informacji
i przyspieszenie owego procesu;
4· Coraz silniejsza medialna penetracja wszystkich dziedzin zycia spolecznego
: (om6wiona powyzej mediatyzacja - zar6wno w wymiarze publicznym, jak
· i prywatnym);
s. Wynikaj'!ce z powyzszego stopniowe przenikanie sfery publicznej z prywatn'!;
6. Wysokie spoleczne zainteresowanie mediami i pozytywna ocena ich.
Moina m6wiC o kilku dose zr6znicowanych paradygmatach spoleczenstwa
medialnego: technologicznym, ekonomicznym, kulturowym (Michalczyk, 2008,
s. 20-21; 201 0, s. 209- 2 11). Rozwazania zawarte w trzech kolejnych rozdzialach
ksiqzki odnosic do wszystkich trzech. Stanie tak poniewaz - po pierwsze
- zmiana technologiczna stanowi punkt wyjscia, warunek konieczny do zaistnienia
opisywanych przeze mnie proces6w, istotnie oddzialujqc na mozliwosci komuni-
kacyjne obywateli (przynajmniej w okreslonych zakresach) i zmieniajqc uklad sil
w systemie medialnym (przynajmniej do pewnego stopnia - zale:lnosci i ograniczen
szukam w kolejnych czt;sciach pracy). Po drugie, zagadnienie komercjalizacji me-
di6w tradycyjnych i nowych jest jednoczdnie pytaniem o szeroko pojt;tq autono-
komunikacyjnq podmiot6w biorqcych udzial w debacie publicznej, r6wniez tej
prowadzonej online. Po trzecie, dzis w stopniu wczdniej niespotykanym zyskuje
znaczenie i komplikuje sit; zagadnienie dzierzonej przez media wladzy nad sym-
bolami. Z jednej strony, media tradycyjne wciqz stanowiq bowiem
(re)definiujqC:} znaczenia. Z drugiej strony, rozw6j i upowszechnienie nowych
medi6w ( oraz postt;pujqca medialna konwergencja) zwit;kszajq mozliwosci udzialu
jednostki ( obywatela) w procesach przeksztakania i rozpowszechniania symboli,
r6wniez tych politycznych.
Jednoczesnie na zakonczenie pierwszego rozdzialu warto wr6cic do konceptu
spoleczenstwa informacyjnego i przytoczyc cztery prognozy jego rozwoju, sformulo-
wane pod koniec drugiego tysiqclecia przez Kazimierza Krzysztofka (1999, s. 79-81):
• spole,zenstwo wy'zerpuj'!'ej demokra,ji - nie odnowy demokracji,
nastqpi ewolucja ku sytuacji, w kt6rej spoleczenstwo stanie niezarzqdzalne
(mismanageable);
• spoleczenstwo zdyscyplinowane - erozja spoleczenstwa obywatelskiego;
silne, scentralizowane rz'!dy odg6rnie konsoliduj'!ce spoleczenstwa; rosnqce
mozliwosci kontroli nad obywatelami;
Zagadnienia teoretyczne 6 5
• spoleczenstwo demokratycznej kontynuacji- ekstrapolacja dotychczasowych
trend6w; nowa infrastruktura demokracji elektronicznej zostanie nalozona na
starq.; demokracja przedstawicielska obroni, a system polityczny zostanie
stabilny; nowe technologie bardziej niz na oddzialywac na biznes
i - kontynuacja projektu oswieceniowego ,tradycyjnego modernizmu";
• spoleczenstwo transformacyjne z technologiC! w jego centrum - bc:dzie
w stanie permanentnej (choc oczekiwanej i przygotowywanej) zmiany; spo-
leczenstwo odmasowione, zindywidualizowane, z jednostkq. w jego
centrum; informacja stanie towarem kluczowym, do ICT
nieograniczony.
Wedlug Krzysztofka najbardziej prawdopodobnym jest scenariusz czwarty, kt6rego
realizacja polegalaby na ,marszu ku spoleczenstwu postmodernistycznemu': Wiele
prognoz jest jednak znacznie bardziej pesymistycznych albo przynajmniej obwa-
rowanych wieloma zastrzezeniami sugerujq.cymi koniecznosc ostroznego formulo-
wania kolejnych ekstrapolacji. Ciekawym przykladem takiej antydeterministycznej
prognozy jest diagnoza sformulowana ponad temu przez J6zefa Lubacza
i Romana Galara (1999, s. 78):
Spoleczenstwo informacyjne nie stanie automatycznie spoleczenstwem wiedzy,
a tym bardziej mi!drosci. ( ... ] Pozytywny potencjalzawarty w nowoczesnej infrastruk-
turze informacyjnej nie sprawdzi bez powai:nych przewartosciowail modelu i:ycia
i wspomagajqcych je odwai:nych reform instytucjonalnych. Rozw6j wydarzeil zalei:y
od wykrystalizowania [ ... ] trzeciej sHy- to znaczy od pojawienia podmiotowo
zorientowanych grup nacisku, dostatecznie znaczqcych, aby pohamowac zeslizgiwanie
swiata w kierunku bezrefleksyjnego konsumeryzmu. Jesli takie grupy wylonii!,
to nowoczesna infrastruktura informacyjna da im realizacji nakreslonych z wy-
obrai:nii! cel6w cywilizacyjnych.
Prognoza ta jest - z punktu widzenia moich rozwazan - szczeg6lnie ciekawa,
poniewaz wlasnie innymi dzialalnosci owych podmiotowo zorientowanych
grup obywatelskiego nacisku, o kt6rych piszq. Lubacz i Galar, dotyczyc analizy
zawarte w kolejnych fragmentach mojej pracy.
ROZDZIAt2
Debata publiczna
2.1. Debata i sfera publiczna- perspektywa teoretyczna
2.1.1. Definicje
Pierwszy wymiar przeksztalceft sfery aktywnosci obywatelskiej pod wplywem roz-
woju nowych medi6w stanowi problematyka oddzialywania cyfrowych technologii
komunikacyjnych na najbardziej podstawowy wymiar aktywnosci obywatelskiej -
szeroko udzial w debacie publicznej obejmujqcy, przypomnijmy, spektrum
dzialaft komunikacyjnych: od zainteresowania sprawami publicznymi i wyszukiwa-
niem informacji na ich temat, przez upowszechnianie okrdlonych trdci, po pro-
wadzenie dyskusji politycznych. Zmiany w debacie publicznej ( wsp6l)wywolywane
rozwojem nowych medi6w stanowiq podstawowe zagadnienie w kontekScie obrazu
wsp6lczesnej aktywnosci obywatelskiej w og6le. Po pierwsze, dlatego ie nowe media
stanowiq coraz powszechniejsze i srodowisko komunikacyjne. Po drugie,
nowe media umoiliwiajq wytwarzanie nowych przestrzeni aktywnosci spolecznej,
kt6rej istotnym elementem do funkcjonowania spoleczeftstwa obywatelskiego jest
wlasnie udzial w debacie publicznej.
W ramach tych zagadnieft scisle wiqiq ze sobq (aktywnego) ,spoleczeft-
stwa obywatelskiego", ,debaty publicznej" i ,sfery publicznej" (ta ostatnia w spos6b
naturalny jest kojarzona dzis z myslq Jiirgena Habermasa, do kt6rego koncepcji sfery
publicznej poniiej).
,Sfert; publiczn<}" og6lnie moina zdefiniowac jako przestrzeft (forum) demo-
kratycznej debaty publicznej. Sarno ,sfera publiczna" posiada dwojaki
ontologiczny charakter. Z jednej strony, bywa traktowana jako normatywny ideal,
wykorzystywany do oceny istniejqcych struktur komunikacji (Chadwick, 2006, s. 88).
Z drugiej - sfera publiczna pojawia w diagnozach dotycz<}cych wsp6lczesnych
rzeczywistych relacji systemem medialnym, spoleczeftstwem obywatelskim
a paftstwem.
Za Boguslawq Dobek-Ostrowsk<} (2006, s. 194) moina przyj<}c- abs-
trahuj<}c od dualistycznego charakteru ie ,sfera publiczna: niero-
zerwalnie zwi<}zane z koncepcjq spoleczeftstwa obywatelskiego, oznacza przestrzeft,
w kt6rej toczy debata publiczna i gdzie ksztaltuje opinia publiczna (warunkiem
zaistnienia sfery publicznej jest demokracja z atrybutami, jak wolne media i wlasnie
68 Rozdzial 2
spoleczenstwo obywatelskie). Kategoria wolnych medi6w jako warunku koniecznego
i oczywiscie jednoczesnie niewystarczajqcego do zaistnienia demokratycznej sfery
publicznej jest dla prowadzonych przez mnie rozwazan jednq z kategorii kluczowych.
Pytanie, w jakim stopniu nowe media rzeczywiscie funkcjonujq jako przestrzen
wolnej, obywatelskiej aktywnosci komunikacyjnej, stanowi jedno z kluczowych
zagadnien ksiqzki.
Z normatywnego punktu widzenia sfera publiczna moze bye postrzegana jako
zbi6r wszystkich akt6w komunikowania i relacji zwiqzanych z realizacjq interesu
publicznego, kt6ry powinien bye gl6wnym punktem odniesienia dla wladzy poli-
tycznej i medi6w (Dobek-Ostrowska, 2006, s. 195; Schulz, 2006, s. 61-62; McQuail,
2007, s. 193). Co sfery publicznej jest wpisana swoboda uczestnik6w
debaty- koncept sfery publicznej winien opierae na idei autonomicz-
nych sfer komunikacji, w kt6rych obywatele mogq w spos6b wolny angazowae
w rzetelnq poza kontrolq paristwa i korporacji medialnych (Chadwick,
2006, s. 89).
,sfera publiczna" funkcjonuje jako jedno z kluczowych dla zagadnienia
funkcjonowania demokracji- Mark Poster (1996, s. 206) s!usznie zwraca ze
,kwesta sfery publicznej jest samym sercem kazdej rekonceptualizacji demokracji':
W tym kontekscie ciekawq buduje Karol Jakubowicz (1998, s. 12-13; por.
McQuail, 2007, s. 193), widzqcy obywatelskose jako fundament pod gmach demo-
kracji, kt6rego scianarni Sq demokratyczne paristwo i spoleczenstwo obywatelskie,
a dachem jest w!asnie sfera publiczna (rozumiana jako przestrzen rzqdem
i spoleczeristwem, w kt6rej jednostki sprawujq nad panstwem'
09
). Innymi
slowy, publicznq" mozna zdefiniowae jako forum publicznej debaty, w ramach
kt6rego obywatele mogq debatowae nad kwestiami wsp6lnej troski (common concern) ,
zabierae glos i podejmowae dzialania w celu wypracowania konsensusu w sprawach
og6lnego zainteresowania.
Moina owe wsp6lzaleinosci sformulowae inaczej: jdli stowarzyszenia obywatel-
skie i ruchy spoleczne konstruujq organizacyjnq spoleczenstwa obywatel-
skiego, to sfera publiczna odpowiada za jego formy komunikacji, a sfera polityki - za
jego treSC. Jesli spoleczenstwo obywatelskie odnosi do r6znorodnosci organizacji
obywatelskich i form spolecznej samoorganizacji, to musi odnosic siy r6wniez do
komunikacyjnego wymiaru owych organizacji i ich praktyk. Zatem koncepty spo-
leczenstwa obywatelskiego i sfery publicznej sq ze sobq nierozerwalnie zwiqzane,
pierwszy odnosi do struktur, drugi - do dzielonych znaczeri, wyksztalcanych
przez owe struktury (Sassi, 2001, s. 92-1oo)
11 0
• Z kolei Wlodzimierz Mich (2007,
s. 11-19), poslugujqcy metaforq medi6w jako wsp6lczesnej agory, podkresla, ze
'
09
Kontrola ta moze miec charakter bardziej (wybory) i mniej (presja opinii publicznej) formalny.
uo Robert Denton i Gary Woodward (1998, s. 202-204) w swojej koncepcji komunikowania poli-
tycznego utozsamiaj<) je z publiczn<) debat<) na tematy: publicznych zasob6w, oficjalnych wladzy i sankcji
oraz spolecznego znaczenia obywatelstwa.
Debata publiczna 69
o funkcjonalnosci medi6w- wobec demokracji, lepiej lub gorzej jej
sluzqcych - decydujq: ich technologiczna specyfika, i formy kontroli,
kt6rej S<} poddane.
Komunikacyjny wymiar spoleczenstwa obywatelskiego nabiera teoretycznego
znaczenia. Coraz postrzega sitr je nie przez pryzmat jego instytucjonal-
nych struktur, lecz przez pryzmat kultury i medi6w. W teoretycznej refleksji nad
spoleczenstwem obywatelskim rosnie wartosc analiz interakcji komunikacyjnych,
a jednoczesnie cztrsciej podkresla sitr roltr i znaczenie medi6w, r6wnie:l medi6w no-
wych postrzeganych jako przynajmniej potencjalna zmiana jakosciowa w systemach
komunikacyjnych spoleczenstwa obywatelskiego, jego formach i funkcjach.
Coraz cztrsciej spoleczenstwo obywatelskie jest postrzegane bowiem jako konstru-
owane, z jednej strony- przez charakter interakcji komunikacyjnych zachodzqcych
w jego ramach, z drugiej - przez spoleczne i kulturowe relacje ksztaltujqce podstawy
poczucia przynaleznosci do okreslonych wsp6lnot. Jak u Jeffreya Alexandra i Ronalda
Jacobsa, kt6rzy definiujq. spoleczenstwo obywatelskie jako przestrzen komunikacji
i rekonstrukcji zbiorowych toisamosci i solidarnosci- ujawnia sitr optyka pozwa-
lajq.ca postrzegac spoleczenstwo obywatelskie jako wymiar symbolicznej komuni-
kacji (Sassi, 2001, s. 94). Z tej perspektywy kwestia przeksztalcen debatypublicznej,
toczonej w ramach sfery publicznej, zyskuje tylko znaczenie. Zagadnienie wplywu
nowych medi6w na sfertr publicznq (w obu jej rozumieniach- zar6wno rzeczywiscie
istniejqcq przestrzen komunikacyjnq., jak i teoretyczny konstrukt) staje sitr jednym
z kluczowych zagadnien w analizie wsp6lczesnej aktywnosci obywatelskiej online.
Na wsp6lczesnej refleksji dotyczq.cej przeksztalcen sfery publicznej w wyniku
rozwoju nowych medi6w silne pit(tno odcisntrla mysl Jiirgena Habermasa, autora
bodaj najbardziej wplywowej teorii sfery publicznej. Badacze zajmujq.cy sitr oddzia-
lywaniem nowych medi6w na sfertr i debattr publicznq. za punkty odniesienia chtrtnie
przyjmujq. jego rozwaiania dotyczq.ce sfery publicznej, pochodzq.ce z dw6ch istotnych
grup prac tego niemieckiego filozofa i socjologa - teorii upadku sfery publicznej
oraz teorii demokracji deliberatywnej.
Teo ria upadku sfery publicznej (Habermas, 2007) jest zbudowana na koncepcie sfery
publicznej - przestrzeni powainej, rzetelnej debaty dotyczq.cej kwestii obywatelskich
i politycznych, kt6ra miala wyksztalcic sitr w niekt6rych panstwach XVIII-wiecznej
Europy (najwczesniej i najpelniej w Anglii) w tamtejszych instytucjach spoleczno-
-kulturalnych: przede wszystkim salonach, kawiarniach, ale ina lamach prasy. Bur-
zuazyjna ,mieszczansko-obywatelska sfera publiczna" byla ,sferq ludzi prywatnych,
kt6rzy zbiorowo tworzyli publicznosC", i funkcjonowala jako otwarta'll przestrzen
debaty politycznej, z jednej strony niezaleinej od panstwa, z drugiej- od interes6w
"' Dokonane przez Habermasa ograniczenie sfery publicznej do grupy przedstawicieli
XVIII- i XIX-wiecznej bur:iuazji- jest jednym z zarzut6w stawianych przez krytyk6w jego koncepcji
sfery publicznej (tej ,pierwotnej': zamieszczonej w Strukturalnych przeobra:ieniach sfery publicznej,
wydanej w 1962 roku). na temat krytyki teorii sfery publicznej Habermasa- Thompson, 2001,
s. 76-81; Kellner, 2ooo; Papacharissi, 2002, s. 11-12; Jenkins, Thorburn, 2004, s. 8.
70 Rozdziat 2
ekonomicznych. Pelniqc w XVIII wieku funkcj e polityczne, sfera publiczna zyskala
,normatywny status organu samozaposredniczenia spoleczenstwa obywatelskiego
z odpowiadaj'}q jego potrzebom wladzq panstwow:f (Habermas, 2007, s. 170)'
12

Wedlug Habermasa w XX wieku sfera publiczna upadla. W wyniku rosn'}cego zna-
czenia przedsicrbiorstw, grup interesu i medi6w masowych, r6wniez funkcjonujqcych
jako wielkie komercyjne przedsicrbiorstwa, zycie publiczne zostalo zdominowane
przez reguly rynkowe. Komercjalizacja (rozw6j reklamy i public relations) i uma-
sowienie medi6w spowodowaly, ze- z jednej strony- sfera publiczna znacznie sicr
poszerzyla, z drugiej jednak- tak rozszerzona stracila wymiar polityczny, ewoluujqc
w kierunku latwo przyswajalnej rozrywki. Procesy te sprawily, ze coraz mniej auto-
nomiczna sfera publiczna zaczcrla funkcjonowac wedlug rynkowego paradygmatu
- ,publicznosc rozprawiajqca o kulturze stala sicr publicznosciq konsumujqC'} kultur{
(Habermas, 2007, s. 306-330).
Nast'}pil wicrc proces ,refeudalizacji" sfery publicznej: media zamiast umozliwiac
racjonalny dyskurs i debater publicznq, zaczcrly ograniczac dyskurs publiczny do
temat6w aprobowanych przez korporacje medialne. W ten spos6b, jak pisze Do-
uglas Kellner ( 2000 ), ,wzajemny zwiqzek micrdzy sferq publicznej debaty a udzialem
jednostek przeksztalcil sicr w zwiqzek w wymiarze politycznej informacji i spektaklu,
w kt6rym obywatele-konsumenci przyjmuj'} [incest] i absorbuj'} pasywnie rozrywkcr
i informacjcr". ,Refeudalizacja'' sfery publicznej oznacza proces integracji ,masowej
rozrywki i reklamy, kt6ra w postaci public relations nabiera charakteru polityczne-
go, podporzqdkowuje swoim regulom takZe samo panstwo. Poniewaz prywatne
przedsicrbiorstwa sugerujq klientom, ze ci przy decyzjach konsumenckich kierujq sicr
swiadomosci'} obywateli panstwa, panstwo musi »przemawiac« do swych obywateli
jako do konsument6w. TakZe organy wladzy publicznej zabiegaj'} o publicity" (Ha-
bermas, 2007, s. 359). W tym kontekscie Winfried Schulz (2006, s. 67-70) posluguje
sir; pojr;ciem ,medialna sfera publiczna': konstruowanej wsp6kzdnie przez media
masowe oraz charakteryzujqcej sir; m.in. nier6wnym komunikacyjnym statusem
poszczeg6lnych uczestnik6w debaty publicznej (podzial na nadawc6w i publicznosc),
a takZe ograniczeniem bezposrednich interakcji micrdzy uczestnikami debaty.
Druga zaslugujqca na przywolanie koncepcja Jiirgena Habermasa (2005) to teoria
demokracji deliberatywnej. Ten model demokratycznej legitymacji odwoluje sicr
do wsp6lczesnych teorii deliberatywnej polityki, charakterystycznej dla zlozonych,
wielokulturowych i pluralistycznych spoleczenstw. Proces podejmowania decyzji
politycznych jest uprawomocniony, jesli odbywa sicr przez publicznq debater, w kt6rej
uczestniczq obywatele i ich przedstawiciele, kieruj'}cy sicr interesem publicznym lub
wsp6lnym dobrem. Ustawy i decyzje polityczne w spoleczenstwach pluralistycznych
mogq bye legitymizowane, gdy Sq racjonalne- zinstytucjonalizowane procedury
"' Wit;cej o genezie sfery publicznej - zob. Habermas, 2007, s. 75-94; o spolecznych strukturach
sfery publicznej- s. 95-142.
Debata publiczna 71
decyzyjne sq. otwarte na bodice formulowane przez nieformalnq. publicznq.
(Oliwniak, 2006, s. 41).
Habermas (2007, s. 35-36) cytuje Cohena, piszq.cego o demokra-
cji deliberatywnej jako zakorzenionym w ,intuicyjnym ideale demokratycznego
stowarzyszenia [association], w ktorym uzasadnienie eel ow i warunkow dzialania
odbywa w drodze publicznego rozumowania i sporu [public argument and reaso-
ning] wsr6d r6wnych sobie obywateli. W warunkach takiego sporu obywateli lq.czy
zaangazowanie w rozwiq.zywanie problem6w poddanych zbiorowemu wyborowi
w trybie publicznego rozumowania. Uwazajq. oni swoje podstawowe instytucje za
prawowite, jesli stanowiq. one ramy odniesienia dla publicznej deliberacji': I sam
Habermas (2007, s. 36) dopowiada:
To demokracji ufundowanej na dyskursie poklada w politycznej mo-
bilizacji i wykorzystaniu tw6rczej sily komunikacji. Ale w6wczas trzeba wykazac, ze
brzemienna w konflikty materia spoleczna w og6le moie bye regulowana w spos6b
racjonalny, tzn. we wsp6lnym interesie zaangazowanych stron; co trzeba wy-
jasniC, dlaczego na medium rozumnego ksztahowania woli nadaje publiczne for-
mulowanie argument6w i prowadzenie pertraktacji. W przeciwnym razie mialby
modelliberalny, kt6ry wychodzi z zaloienia, ie >>kompromis« niedajqcymi
pogodziC interesami moie bye wylqcznie rezultatem strategicznie prowadzonej walki "'.
Racjonalny charakter demokratycznej debaty i rownosc uczestniCZ<}Cych w niej
obywateli- podkreslone powyzej - stanowiq. jedne z kluczowych warunk6w sku-
tecznej publicznej deliberacji oraz jednoczdnie wazne wyznaczniki idealnej sfery
publicznej, tak jak widzi jq. niemiecki naukowiec. Z zestawienia prac Habermasa
dotyczq.cych m.in. teorii racjonalnosci komunikacyjnej i demokracji deliberatywnej
mo:lna nakrdliC syntetyczny obraz jego koncepcji sfery publicznej. Autor Struk-
turalnych przeobrazen sfery publicznej opisuje jq. jako przestrzeri komunikacyjnq.
konstytuowanq. przez moralno-praktyczny dyskurs, interakcjq. zorient()wanq
na rozwiq.zywanie politycznych problem6w. Wedlug Habermasa kazdy uczestnik
zaangazowany wow moralno-praktyczny dyskurs odwoluje do wielu pragma-
tycznych zalozeri, a przez niego do zbioru szesciu normatywnych
warunkow konstytuujqcych publicznq_
114
:
"' Przywolany cytat zostal napisany znacznie p6zniej nii Strukturalne przeobraienia sfery publicznej
- to fragment przedmowy do wydania z 1990 roku. na temat koncepcji polityki deliberatywnej
i proceduralnego demokracji u Habermasa- zob. Habermas, 2005, s. 306-348.
"
4
Zbi6r normatywnych warunk6w konstytuujqcych publicznq przytaczam za Lincoln em
Dahlbergiem (2001a), kt6ry opracowal go w oparciu o teorie Habermasa dotycz'!ce: dzialania komu-
nikacyjnego, etyki dyskursu i demokracji; por. 2004, s. 54-55.
72 Rozdziat 2
1. Autonomia od pans twa i sil ekonomicznych - dyskurs musi wynikac z troski
obywateli o dobro publiczne, a nie moze bye przez korporacje
medialne czy elity polityczne
115
;
2. Racjonalnosc debaty- deliberacja oznacza otwarcie na wzajemnq
normatywnych stanowisk wynikajqq z racjonalnych argument6w, niebro-
nionych w spos6b dogmatyczny (dogmatically asserted);
3· Refleksyjnosc - uczestnicy w spos6b krytyczny w dyskusji wy-
znawane przez siebie wartosci kulturowe, mozliwe do korzysci,
a tak:Ze biorq pod szeroki kontekst spoleczny;
4. Nastawienie na dialog- uczestnicy dyskusji starajq zrozumiec argumenty
drugiej strony, co wymaga respektowania zasad ciqglego dialogu i wzajemnego
sluchania;
s. Szczerosc - kazdy uczestnik szczerze ujawnia wszystkie istotne w dyskusji
informacje - w tym prawdziwe intencje, interesy, potrzeby i jako waine
z punktu widzenia omawianego problemu;
6. Dyskursywne wlqczenie i r6wnouprawnienie - kazda z os6b, kt6rej dotyczy
kwestia poddana dyskusji, jest w r6wnym stopniu uprawniona do udzialu
w niej.
Wyliczajqcy owe warunki Lincoln Dahlberg (2oou), odnoszqc je do analiz prze-
strzeni komunikacyjnych zaposredniczonych komputerowo, twierdzi, ze pierwszy
warunek dotyczy kwestii, czy mozna w og6le m6wic o publicznej interaktywnej
przestrzeni komunikacyjnej online, drugi- czy taka przestrzen delibera-
tywna, kolejne cztery- dotyczq jakosci owej deliberacji. Jednoczesnie zaznacza, ie
powyzszych szdc warunk6w nie stanowi algorytmu, na podstawie kt6rego moz-
na automatycznie stwierdziC, ze mamy do czynienia (bqdz nie) ze sferq publicznq.
Sq raczej normatywnymi typami idealnymi punktami wyjscia do analizy
czy dyskusji.
Co owe warunki nie stanowiq wyczerpujqcego zbioru zagadnien zwiqza-
nych z funkcjonowaniem nowych medi6w jako nowej przestrzeni debaty publicz-
nej. Pierwszy warunek dotyczy autonomii cyfrowej sfery publicznej od wplyw6w
politycznych czy ekonomicznych, sz6sty - r6wnego do medium, w ramach
kt6rego toczy debata. Pozostale cztery warunki ( od drugiego do piqtego) odnoszq
nie tyle do funkcjonowania sfery publicznej jako calosci, ile do szeroko
jakosci debaty prowadzonej w ramach owej sfery. I w ten wlasnie spos6b, jako ramy
metodologiczne przywolywane w kolejnych drugiego rozdzialu, zostanq
przeze mnie wykorzystane warunki- pierwszy (autonomia od panstwa i podmio-
t6w komercyjnych) oraz sz6sty stanowic punkty odniesienia wobec
"
5
Wedlug Habermasa, gdy wladza polityczna ogranicza i kontroluje srodki slu:i'!ce komunikacji
(jak w systemach totalitarnych) albo w komunikacji zaczyna dominowac jeden srodek znajdujqcy
pod kontrolq sil wolnego rynku (reklama, jttzyk instrukcji itp.), w6wczas niemo:iliwe jest prowadzenie
obywatelskiego dyskursu i w og6le rozwijanie wolnej komunikacji Tylko wolny dyskurs
oraz swobodna komunikacja ludimi slu:iq rozwojowi demokracji (Karczocha, 2004, s. 29-30).
Debata publiczna 73
refleksji dotycz'!cej ograniczen nowych mediow jako poszerzenia sfery
publicznej, z kolei kryteria od drugiego do pi'!tego zostan'! uzyte jako porz<!dkujqce
nad dyskusjq/debatq zaposredniczonq komputerowo.
2.1.2. Nowe media w teorii sfery publicznej - wprowadzenie
Juz od lat So. XX wieku procesowi rozwoju nowych mediow towarzyszy debata
dotyczqca ich potencjalu jako srodkow, ktore mialyby doprowadzic do reaktywacji
zrefeudalizowanej sfery publicznej. Nowe media przez wielu byly i wciqz sq postrze-
gane jako srodowisko komunikacyjne, ktore moze funkcjonowac jako przestrzen
otwartej, krytycznej i racjonalnej debaty. Stanowisko to bylo szczegolnie popularne
w pierwszej fazie rozwoju nowych medi6w, charakteryzuj'!cej deterministycznym
i jednoczdnie idealistyczno-komunitarianskim postrzeganiem nowej, szybko roz-
wijajqcej technologii
116
• Ale r6wniez wsp6lcze8nie nie brakuje glos6w m6wiqcych
o cyfrowej, wirtualnej czy po prostu nowej sferze publicznej wykorzystujqcej cyfrowq
komputery i internet. Wyraznie zmienia jednak spos6b akcentowania
relacji ,stan{ sferq publicznq, uog6lniaj'!c- funkcjonuj<!C<! w ramach medi6w
tradycyjnych, a sferq ,nowq'' - funkcjonujqcq w ramach internetu.
Jeszcze w latach 90. XX wieku byla popularna koncepcja opozycyjnie zestawiajqca
oba pomysly. W ramach nowych medi6w miala powstac nowa sfera publiczna
przestrzeniq wolnej, krytycznej i racjonalnej debaty, rzeczywistej alternatywy dla
debaty publicznej tocz'!cej w mediach masowych, zgodnie z przez owe
media regulami
117
• W koncepcji Anthony'ego Wilhelma internetowa sfera publiczna
skladala z wielu kluczowych kategorii takich, jak 2004, s. 58-59):
• topografia (cyfrowa przestrzen interakcji byla postrzegana jako zapewniajqca
niemal peln<! anonimowosc, co mialo prowadzic do egalitaryzacji procesu
komunikacji);
• zawartosc tematyczna (internet mial zapewniac nieograniczon'! admiiJ,istra-
cyjnie idei);
• r6wny
• architektura sieci (determinuj<tca rodzaj interakcji- udzial uzytkownika w pro-
cesie komunikowania mial bye konsultacyjny b<!dz konwersacyjny i dopiero
ten drugi czynil go dostarczycielem informacji) oraz dyskursywnosc (jako
konieczna cecha prawdziwej, racjonalnej debaty).
"
6
Nowe media bywaly postrzegane jako technologia, kt6rej rozw6j mial zapewnic wolnq, r6wnq
i demokratycznq oraz prowadziC do pozytywnych z demokratycznego punktu widzenia
przemian spolecznych (Papacharissi, 2002, s. 9-10; Barlow, 1996; Wilson, 2001, s. 645-651).
"
7
Howard Rheingold w wydanej w 1993 roku Virtual Community postrzegal nowe media jako
kt6re moze pom6c zrewitalizowac publicznq, ale jednoczesnie zwracal ze mogq
one stanowic tyranii (Rheingold, 2ooo, s. XVIII-XXX); wiele zastrzezen wysuwal r6wnie:Z
Mark Poster (1996, s. 201-217).
7 4 Rozdziat 2
Dzis, gdy coraz wyrainiej widac, ze takie przewidywania S<} obarczone blt;dem na-
iwnego determinizmu, no we media postrzegane S<} jako medium tworz<}ce przestrzen
komunikacyjn<}, ktora bardziej uzupelni, niz zast<}pi tradycyjne media. Internet nie
zmonopolizuje debaty publicznej, ale moze stae sit; efektywnym politycznym instru-
mentem, jesli ,bt;dzie postrzegany jako czt;se systemu demokratycznego, w ktorym
wolny i otwarty dyskurs w pelnej zycia publicznej sferze bt;dzie odgrywal decyduj<}C<}
rol<{ (Maslyk, 2007, s. 258-259). Wedlug Yochaia Benklera (2oo8a, 2oo8b) jedn<}
z najwazniejszych konsekwencji usieciowionej gospodarki informacyjnej (zastt;pu-
j<}cej przemyslow<} gospodarky informacyjn<} i wykorzystuj<}q w wit;kszym stopniu
niz jej poprzedniczka zdecentralizowane dzialania jednostek) rna bye przeksztakenie
sfery publicznej zaleinej od srodkow masowego przekazu w ,usieciowion<} sfert;
publiczn<}: istotnie zwiykszaj<}C<} swobodt; udzialu jednostek w tworzeniu informacji
i wiedzy. Benkler dystansuje siy od stanowisk skrajnie krytycznych wobec demo-
kratyzujqcego wplywu nowych medi6w na sfery publicznq, twierdzqc, ie ,wszelkie
rozwazania o demokratyzujqcych skutkach dzialania internetu muszq mierzye te
skutki w porownaniu z komercyjnq sferq publicznq, opartq na srodkach masowego
przekazu, a nie w porownaniu z jakqs stworzonq dekadt; temu wyidealizowanq utopiq
tego, czym m6glby bye internet" (Benkler, 2oo8b, s. 21).
Wspolczesne analizy interakcji miydzy systemami medialnym i politycznym m6-
wiq czysto o rozbiciu (fragmentaryzacji) sfery publicznej bqd:l o funkcjonowaniu
wielu sfer publicznych (Dahlgren, 2001, s. 83; Sassi, 2001, s. 100; Chadwick, 2006,
s. 88)"
8
• W podobny spos6b diagnozuje sit; rowniez przestrzen komunikacyjnq po-
wstal<} w wyniku rozwoju nowych mediow- Sinikka Sassi ( 2001, s. 90) twierdzi, ze
,siee umozliwia wyksztalcenie siy przestrzeni oddolnej [obywatelskiej- grassroots]
polityki, ale pytanie brzmi, czy taki proces zachodzi w rzeczywistosci. Z pewnymi
zastrzezeniami mozna jq rozumiee jako rozleglq sfery publicznq czy, bardziej pre-
cyzyjnie, jako zbi6r [plethora] sfer publicznych'' "
9
• To dose powszechnie przyjmo-
wana optyka, zgodnie z kt6r<} internet postrzegany jest jako wirtualne srodowisko
debaty i miejsce spotkan obywatelsko zaangazowanych uzytkownikow, sprzyjaj<}ce
wyksztalcaniu siy ,wielu minipublicznych sfer" (Dahlgren, 2001, s. 73-75), tudziez
jako narzt;dzie wyksztakajqce ,nowe sfery publiczne i przestrzenie informowania,
debaty i uczestnictwa, ktore posiadajq potencjal stymulowania [invigorate] demo-
kracji i upowszechniania krytycznych i progresywnych idei" (Dahlberg, 2001a).
"
8
Owa fragmentaryzacja jest oceniana negatywnie - im bardziej sfera publiczna jest podzielona,
tym - z politycznego punktu widzenia - jest slabsza. Paradoksalnie zupelnie przeciwnie postrzega
stopieil homogenizacji spoleczeilstwa obywatelskiego - zdrowe spoleczeilstwo obywatelskie bywa
postrzegane bardziej jako szereg zr6Znicowanych sfer publicznych niz wolnych stowarzyszeil i innych
organizacji obywatelskich. Wynika to, w uproszczeniu, z procesu spolecznych i - przede
wszystkim - organizacyjnych przy jednoczesnym wzroscie znaczenia sfery zmediatyzowanej
komunikacji (Sassi, 2001, s. 100).
"
9
Sassi (2001, s. 92) uwaza, ze jednolita, homogeniczna sfera publiczna nie istniala nigdy, poniewaz
skladala z wielu zr6znicowanych sfer publicznych, czasem we wzajemnej opozycji.
Debata publiczna 75
W tym miejscu rozwazan konieczne jest jednak dokonanie istotnych rozr6znien.
Po pierwsze, badaczy (jak przywolani juz Sinikka Sassi, Peter Dahlgren czy
Douglas Kellner), piszqc o wielu sferach publicznych funkcjonujqcych w ramach
nowych medi6w, majq na mysli (liczne) srodowiska komunikacyjne online, jak
np. opisane w ksi<tiki polityczne czy obywatelskie fora internetowe
b<tdi listy dyskusyjne. Nowe media mozna jednak postrzegac r6wniez jako calosc
- jako (lub tylko jej rodzaj rozszerzenia)- i ten
punkt widzenia w tym rozdziale, postrzegajqc nowe media jako jedno
srodowisko komunikacyjne funkcjonujqce w roli przestrzeni debaty publicznej.
Po drugie, z powyzszym wiqze rozr6Znienie dokonane przez Ziziego Papacha-
rissiego (2002, s. 10-11), kt6ry analizuj1c internet jako miejsce debaty publicznej'
20
,
posluguje ,nowa przestrze:ri publiczna'' i ,nowa sfera publiczna': Jako
przestrzen publiczna internet funkcjonuje w roli kolejnego forum politycznej deli-
beracji, jako sfera publiczna rna ulatwiac kt6ra promuje demokratycznq
wymiantt idei i opinii. Wirtualna przestrzen dziala na rzecz dyskusji, natomiast
wirtualna sfera publiczna rna isc duzo dalej i dzialac na rzecz demokracji
121

Abstrahuj1c od powyzszych definicyjnych dylemat6w, nie mam w'}tpliwosci, ze we
wsp6kzesnych, demokracjach proces ilosciowej (poszerzenie)
i jakosciowej (redefinicja) przemiany sfery publicznej - przypomnijmy- rozumia-
nej szeroko jako przestrzen demokratycznej debaty publicznej. Wraz z rozwojem
i upowszechnieniem nowych medi6w nast((puje proces powi((kszania siy wymiaru
demokratycznej debaty i partycypacji, co sprzyja powstawaniu nowych publicznych
przestrzeni obywatelskiej aktywnosci. Dlatego tez trafn<t wydaje siy diagnoza, zgod-
nie z kt6rq media elektroniczne (radio, telewizja, komputery) tworzq nowe sfery
(czy- jak powiedzialby Papacharissi- ,przestrzenie") publiczne, kt6re- z jednej
strony- poszerzajq sfery publiczn1 sensu largo, posiadaj1c potencjal do wzmacniania
demokracji i upowszechniania krytycznych i progresywnych idei. Z drugiej jednak
- jesli uwzglttdnimy funkcjonowanie systemu demokratycznego i spoleczenstwa
obywatelskiego- mogq wywolywac skutki negatywne (Kellner, 2ooo)
122

Ponizej przeanalizujy oba aspekty owego poszerzania sfery publicznej, nast((pujq-
cego pod wplywem rozwoju i upowszechnienia nowych medi6w. Najpierw nakrdltt
charakterystyk(( nowych medi6w jako przestrzeni debaty prowadzonej w ich ramach.
no Papacharissi, piSZqC 0 publicznym charakterze komunikacji zaposredniczonej, opisuje
,publiczny" (public) jako dotycz'lce obywatelstwa, wspolnotowosci i rzeczy, ktore nie s'l prywatne, ale
i obserwowalne przez ogol.
"' Por. Jones, 1997, s. 22. ,przestrzenie publiczne" w rozumieniu Papacharissiego jest
w zasadzie zbiezne z ,sfery publiczne': o ktorych pisz'l Kellner czy Dahlgren, i jednoczdnie
jest bliskie moim rozwazaniom zawartym w podrozdziale 2.2, dotyczqcym nowych medi6w jako
przestrzeni debaty. Natomiast zagadnienie wirtualnej sfery publicznej pokrywa siE( w duzej mierze
z tematykq trzeciej i czwartej CZE(SCi tego rozdzialu.
"' Warto zaznaczyc, ze Douglas Kellner definiuje publicznq'' szerzej niz Habermas, postrzegajqc
i'l jako miejsce informacji, dyskusji, kontestacji, politycznej walki i organizacji i wliczaj'lc media nadawcze
(broadcasting media), nowe cyberprzestrzenie, niezaposredniczone interakcje zycia codziennego.
76 Rozdziat 2
Nastt(pnie poddam analizie zagadnienie kierunk6w i zakresu procesu powittkszania
sitt dostttpnej obywatelom przestrzeni publicznej debaty (pocz<).wszy od zwittkszenia
liczby informacji dostt(pnych obywatelom, przez wprowadzanie nowych mozliwo-
sci demokratycznej publikacji i wymiany, po om6wienie skomplikowanych relacji
mittdzy nowym a tradycyjnym srodowiskiem debaty publicznej, a takZe mittdzy
komunikacyjn<). aktywnosci<). obywatelsk<). online a pozostalymi rodzajami aktywno-
sci obywatelskiej). Ostatni<). czttsc drugiego rozdzialu poswittctt analizie ograniczen
utrudniaj<).cych postrzeganie nowych medi6w jako narzttdzi poszerzenia przestrzeni
efektywnej debaty publicznej.
2.2. <=harakterystyka nowych medi6w
jako przestrzeni obywatelskiej debaty
2.2.1. Racjonalnosc
Precyzyjna i calosciowa ocena funkcjonalnoki nowych medi6w jako przestrzeni
debaty jest trudna. Nowe media, o czym byla mowa w poprzednim rozdziale, to
specyficzne, heterogeniczne srodowisko komunikacyjne, kt6re oferuje niezwykle
szerokie spektrum mozliwych sytuacji komunikacyjnych. Dynamika przemian
wzorc6w uzytkowania ICT sprawia, ze z biegiem lat, wraz ze wzrostem upowszech-
nienia nowych medi6w, zmienia sitt popularnosc narzttdzi debaty online (zatem i jej
srodowisk). Dose popularne w latach 90. XX wieku usenetowe grupy dyskusyjne
obecnie zmieniaj<). sw6j charakter- z aplikacji powszechnych (srodowiskkomunika-
cyjnych naturalnych dla wittkszosci uzytkownik6w) staj<). sit( aplikacjami niszowymi,
narzttdziem technoelit wciq.z wykorzystywanym jako narzttdzia prowadzenia debat
online (Juza, zoo6). Jednoczdnie przeksztalcenia wsp6lczesnego internetu, rozw6j
aplikacji wykorzystujq.cych trdci tworzone przez uzytkownik6w, ekspansja blogo-
sfery i serwis6w spolecznosciowych maj<} istotny udzial w przemianach wzorc6w
komunikacyjnych, charakteryzujq.cych internet jako przestrzen debaty, r6wniez
obywatelskiej. Przywolane ponizej charakterystyki internetu jako narzttdzia debat
zaposredniczonych komputerowo stanowiq. pr6btt syntetycznego uog6lnienia refleksji
dotyczq.cej nowych medi6w jako srodowiska debaty, przy uwzglydnieniu czynnik6w
takich, jak przemiany architektury i zawartosci sieci oraz spolecznych wzorc6w
jej wykorzystania. Czysc przytoczonych wynik6w analiz empirycznych pochodzi
z konca lat 90. XX wieku, gdy podstawow<} aplikacj<} debaty online byly szeroko
pojyte grupy dyskusyjne'
23
- listy mailingowe i fora internetowe, kt6rych rola jako
srodowisk debaty online obecnie jest znacznie mniejsza niz dekadtt temu. Dlatego
w kontekstach przekladania siy rozwoju nowych medi6w na zmiantt niekt6rych
"
3
Zob. Bowman, Willis, 2003, s. 21-22.
Debata publiczna 77
charakterystyk internetu jako przestrzeni obywatelskiej debaty bydy dokonywac
reinterpretacji starych wynik6w badan.
Analityczne ramy moich rozwazan byd<f stanowiC cztery z wyliczonych powyzej
kryteri6w, kt6re wedlug Lincolna Dahlberga konstytuujq sfery publicznq w rozumie-
niu Jiirgena Habermasa - warunki od numeru drugiego do pi<).tego:
2. Racjonalnosc debaty- deliberacja oznacza otwarcie siy na wzajemnq krytyky
normatywnych stanowisk wynikajqcych z racjonalnych argument6w, niebro-
nionych w spos6b dogmatyczny;
3. Refleksyjnosc - uczestnicy w spos6b krytyczny uwzglydniajq w dyskusji wy-
znawane przez siebie wartosci kulturowe, mozliwe do osi<}gniycia korzysci,
a tak:Ze bior<). pod uwagy szerszy kontekst spoleczny;
4. Nastawienie na dialog- uczestnicy dyskusji starajq siy zrozumiec argumenty
drugiej strony, co wymaga respektowania zasad ciqglego dialogu i wzajemnego
sluchania;
5· Szczerosc- kazdy uczestnik szczerze ujawnia wszystkie istotne dla dyskusji
informacje - w tym prawdziwe intencje, interesy, potrzeby i chyci, jako wazne
dla omawianego problemu.
Owe kryteria uporzqdkujq refleksjy nad dyskusj<)./debat<).'
24
online, ulatwi<). nakre-
slenie mozliwie precyzyjnego ich obrazu, a tak:Ze zostanq wykorzystane jako punkty
odniesienia do interpretacji dokonanej na podstawie przytoczonych analiz debat
zaposredniczonych komputerowo, m6wiqcych w jakich okreslonych kontekstach
nowe media staj<} siy dysfunkcjonalne, a w jakich- funkcjonalne dla obywatelskich
debat prowadzonych w ich ramach.
Pierwszym z wyliczonych powyzej warunk6w jest racjonalnosc debaty (deli-
beracja oznacza otwarcie siy na wzajemnq krytyky normatywnych stanowisk wy-
nikajqcych z racjonalnych argument6w, niebronionych w spos6b dogmatyczny).
Co istotne, juz sam charakter komunikacji zaposredniczonej komputerowo jest
postrzegany jako funkcjonalny w kontekscie debat online: ,rytm'' CMC sprzyja
racjonalnej, dialogicznej formie konwersacji potrzebnej w sferze publicznej. W sieci
stale odbywa siy niezliczona liczba debat w ramach najr6zniejszych
sieciowych, a liczne badania potwierdzajq krytyczno-dialogicznq natury interakcji
zaposredniczonych komputerowo (Dahlberg, 2001a).
W tym kontekscie dobry punkt wyjscia stanowiq opisane w rozdziale pierwszym
charakterystyki CMC, wsp6ldeterminujqce interakcje komunikacyjne- a wiyc
"
4
Na potrzeby ksiqiki termin6w ,debata online'' i ,dyskusja online" uzywam zamiennie ( oczywiScie
poza terminem ,debata publiczna'') - slownik PWN definiuje jako ,ustn'! lub pisemn'! wy-
zdan na jakis temat (zwykle publicznq), wsp6lne omawianie rozpatrywanie jakiegos zagadnienia;
(Slownik jfzyka polskiego PWN, 2002, s, 457), ,debat{ natomiast jako ,omawianie
zagadnien, roztrz'!sanie problem6w; dyskusj( (Slownik jfZyka polskiego PWN, 2002, s. 340). Takie
sformulowanie zakres6w znaczeniowych obu termin6w uniemozliwia ich precyzyjne rozr6znienie,
tym bardziej ze literatura przedmiotu r6wniez nie zawiera jednoznacznych, og6lnie
rozgraniczen terminologicznych.
78 Rozdziat 2
i debaty - online: interaktywnosc, elastycznosc i wieloaspektowa dekoncentracja
komunikacji. Duiego znaczenia nabiera tei proces uwolniania uczestnikow CMC od
ograniczen miejsca i czasu. Pierwsze zjawisko moie znacznie ulatwiac
i podtrzymywanie kontaktu (kontaktow) z osobami o podobnych zainteresowaniach
czy poglqdach. Drugie umozliwia z kolei komunikacjt; o charakterze asynchro-
nicznym - w wielu sytuacjach dla jej uczestnik6w od komunikacji
synchronicznej; to wlasnie aplikacje wykorzystuj<).ce asynchroniczn<).
zdecydowan'} wit;kszosc narzt;dzi debat online, jak: listy dyskusyjne, fora,
blogi i inne aplikacje komunikacyjne w ramach serwisow spolecznosciowych.
Wyniki analiz empirycznych poswiadczaj<}, ie debaty polityczne online czt;sto
sit; relatywnie wysokim poziomem racjonalnoki. Jest to jednak racjo-
nalnosc obwarowana wieloma zastrzeieniami, tym bardziej ie wyniki badan bywaj1
w dutym stopniu rozbiezne, co czysto wynika z metodologicznych r6inic.
okrdlonych definicji i metod pomiaru w istotny sposob determinuje wyniki: wedlug
niektorych analiz tylko 20% post6w zarnieszczanych na listach dyskusyjnych na tema-
ty polityczne stanowi odpowiedi na wiadomosci poprzednie, wedlug innych - ponad
6o% wiadomosci odnosi sit; do tych zamieszczonych wczesniej. Por6wnuj1cy owe
wyniki Lincoln Dahlberg (2oo1a) zaznacza, ze ,pomimo owych rozbieznoki, widac
wyrainie, ze medium [internet] kreuje krytyczn1 wymiany, wymagan1 w koncepcji
sfery publicznej i ie wymiana ta zachodzi w wielu przestrzeniach online. Co wiycej,
wymog, by owa wymiana szla w parze z racjonalnym argumentowaniem, jest czysto
spelniany na forach online': W podobnym tonie wypowiada siy Jon Katz (1997), ktory
pisz1c o politycznym ,nowym racjonalizmie': twierdzi, ze dzi((ki nowym mediom
rozwija siy bardziej racjonalne, mniej dogmatyczne podejscie obywateli do polityki
- debaty online S<! pelne cytatow i odniesien do informacji i danych zamieszczanych
na innych stronach WWW'
2
' .
Funkcjonalny dla debaty online okazuje si(( wiyc hipertekstualny charakter or-
ganizacji trdci nowego medium, kt6remu dostarczanie informacji majqcych
popierac przytoczone argumenty jest latwe i wygodne. Z jednej strony, badania
politycznych list dyskusyjnych z konca lat 90. XX wieku potwierdzaj1 te spostrze-
zenia- ponad polowa (w zaleznosci od badania 60-75%) analizowanych postow
zawierala argumenty racjonalnie popieraj1ce okreslone stwierdzenia (Dahlberg,
2001a). Z drugiej jednak- ta sama hipertekstualnosc (czy precyzyjniej - stoj1ca za
ni1 cyfrowosc) moie jednoczdnie oslabiac sily argument6w przytaczanych w dys-
kusjach online ( o czym wit;cej ponizej).
Interesuj1ce, przydatne i dose uniwersalne (poniewaz sformulowane w polowie
lat 90. XX wieku) staj'} sic; w tym kontekkie rozwaiania Jamesa Knappa (1996),
analizujqcego zaleznosc cyfrowym charakterem medium, jakim jest internet,
''
5
Katz wskazuje jednak rowniei negatywny aspekt tej sytuacji: ,Wraz z wolnosci'! online nadeszlo
jej brzydkie potomstwo: konfrontacyjnosc, dezinformacja i obelgi, charakteryzuj<)ce wiele for6w pub-
licznych w internecie" o negatywnych aspektach debat online w ostatniej tego rozdzialu).
Debata publiczna 79
a sposobem wykorzystania post6w (wypowiedzi zamieszczanych w sieci) w dys-
kusjach toczonych w ramach internetowych grup dyskusyjnych
126
• Knapp, przy-
wolujq.c Waltera Benjamina (1975, s. 67-105) dotyczq.cq. utraty aury przez
dzielo sztuki reprodukowane mechanicznie, sugeruje niskq. wartosc internetowych
post6w jako wiarygodnych i rzetelnych wypowiedzi w dyskusjach online. Do cech
post6w nalezy bowiem ich potencjalna reprodukowalnosc- a cyfrowa reprodukcja
jest czyms jakosciowo innym niz mechaniczna reprodukcja analogowa. Ta druga
likwiduje dziela sztuki, ale wciq.z umozliwia rozr6znienie oryginalu od kopii.
Natomiast w przypadku technologii cyfrowych fundamentalna zmiana:
zanika oryginal (oryginalnosc, zr6dlo- origin), poniewaz obiekt pierwotny (master)
i kopia sq. identyczne. Zjawisko to z kolei skutkuje- wedlug Jamesa Knappa (1996,
s. 188-190)- utratq. materialnego autorytetu (wiarygodnosci- authority) post6w
internetowych. Przejscie z kodu analogowego na binarny oznacza samej
istoty przedmiotu na zawsze i bez sladu.
Jak medium film owe u Waltera Benjamina, tak internetowe posty sq. stworzo-
ne do reprodukcji, ale w przeciwienstwie do dziel powielanych analogowo cyfrowe
kopie sq. calkowicie oderwane od progresywnej narracji i jednocze8nie w pelni zalez-
ne od momentu transmisji i (zdaje ze przede wszystkim) recepcji
127
• To sprawia,
ze materialna historia post6w jako tekst6w jest zastq.piona przez proces ich produkcji
i konsumpcji. A zdaniem Knappa wypowiedzi w ramach dyskusji online z powodu
ich cyfrowego formatu sq. pozbawione wiarygodnosci (authority) jako dokumenty
i odrywajq. od fakt6w i prawdy.
Nawet jesli James Knapp formuluje zbyt daleko idq.ce wnioski, to jego diagnoza
m6wiq.ca o zmniejszonej wiarygodnosci post6w internetowych jest wlasciwa- bar-
dzo duza swoboda w edytowaniu tekst6w internetowych sprzyja traktowaniu ich
jako potencjalnie zmanipulowane. Przeciwdzialac temu zjawisku majq. ksztaltowa-
ne oddolnie normy, regulujq.ce m.in. poszczeg6lne aspekty prowadzenia dyskusji
online (jak np. zasady dotyczq.ce cytowania wczesniej zamieszczonych post6w czy
obowiq.zek wyraznego oznaczania zmian we wlasnych, wczesniej opublikowanych
w sieci wypowiedziach, a tak:le normy regulujqce status uczestnik6w dyskusji'online,
swiadczq.cy m.in. 0 ich wiarygodnosci).
Problemy te nie dyskwalifikujq. jednak nowych medi6w jako przestrzeni publicznej
wymiany poglq.d6w. Relatywnie niskie nasycenie dyskusji online bezposrednimi reak-
cjami na wczdniejsze wypowiedzi wydaje raczej naturalnq. cechq. dyskusji w og6le
niz dysfunkcjonalnosciq. przekre8lajq.q internet jako przestrzen debaty. Zjawisko
to moze - oczywiscie - stanowic problem poszczeg6lnych dyskusji online, jednak
z reguly bywa przez zasady ustalane, akceptowane i implementowane
"
6
Knapp (1996, S. 183-188), odwolujqC do tradycji !iteraturoznawczej, traktuje posty internetowe
zamieszczane w dyskusjach online jako ,elektroniczne eseje''.
"' Zjawisko to wiqze z wysokim stopniem autonomicznosci fragmentu (tekstu) w internecie
i jest kisle zwi<}zane wlasnie z hipertekstualn'l zasad<} organizacji sieciowych trdci; Jay Bolter (1991)
i hipertekstu nazywa w tym kontekscie procesem tematycznym (topical).
So 2
w ramach danej wsp6lnoty komunikacyjnej (nadz6r moderacyjny). Podobnie zresztq
rzecz rna z regulami maj<!cymi wiarygodnosc przekaz6w ( choc trzeba
przyznac, ze nawet najlepiej opracowane i strzezone normy nie SC:} w stanie wyeli-
minowac wszystkich problem6w wynikajqcych z duzych mozliwosci edycji- czyli
r6wniez manipulacji- trdci nowych medi6w)
128

Co wit;cej, jak wskazuje Robert Putnam (2008, s. 292-293), komunikacja zapo-
sredniczona komputerowo jest mniej hierarchiczna, bardziej partycypacyjna i szczera
oraz mniej zmanipulowana przez r6znice w statusie. Poza tym jest bardziej
egalitarna i zorientowana na eel niz komunikacja interpersonalna, a jej uczestnicy
wypracowujq szersze spektrum rozwiqzan dan ego problemu ( choc jednoczesnie
trudniej osi<!gaj<! porozumienie i czuj<! mniejszq solidarnosc z grup<!, mniej
zadowolonymi z wypracowanych rozwi<!zan)
129
• CMC umozliwia szybsze zro-
zumienie dzielonych problem6w, jest efektywnym sprawnej wymiany
informacji, zbierania opinii i debat nad alternatywami (Putnam, 2008, s. 299-300).
Nowe media mogq funkcjonowac jako sfera, w ramach kt6rej jest organi-
zowana i dziala struktura deliberacyjna. Sarna diagnoza m6wiqca o istnieniu takiej
struktury, oczywiscie, jest jednak konstatacjq niewystarczajqcq- w tym kontekkie
wagi nabiera pytanie o jakosc owej deliberacji. A zgodnie z ustalonymi powyzej za-
sadami pierwszym, podstawowym kryterium jakosciowym jest refleksyjnosc debaty.
2.2.2. Refleksyjnosc
Kolejnym z normatywnych warunk6w konstytuujqcych- wedlug Jiirgena Habermasa
- publicznq, jednoczdnie jednym z kryteri6w efektywnej publicznej
debaty jest jej refleksyjnosc (uczestnicy w spos6b krytyczny w dys-
kusji wyznawane przez siebie wartosci kulturowe, mozliwe do korzysci,
a takie bior<! pod szeroki kontekst spoleczny). Refleksyjnosc debaty stanowi
jqdro racjonalno-krytycznego dyskursu konstytuujqcego publiczn<!. W tym
kontekscie jest definiowana jako proces wycofywania krytycznej refleksji nad
wlasnym stanowiskiem w obliczu ,lepszego argumentu" i zmianq tego stanowiska,
jednoczesnie postrzegana jako mechanizm konieczny w procesie transforma-
cji zorientowanych na sprawy prywatne jednostek w obywateli dbajqcych o dobro
publiczne (Dahlberg, 2oo1a)' 3°.
Z jednej strony, komunikacja zaposredniczona komputerowo postrzegana jest jako
niewqtpliwie sprzyjajqca refleksyjnosci (przynajmniej w pewnych aspektach): wlasne
"
8
Zob. rozdz. 2.4.
"
9
Nowe media same w sobie nie sprzyjaj'} wi'<c generowaniu zaufania i wzajemnosci - kluczowych
skladnik6w kapitalu spolecznego w rozumieniu Putnama - koniecznych do wypracowania wzajemnego
zrozumienia.
'
30
Dahlberg zaznacza, ze trudno jest badac refleksyjnosc - tow duzej mierze proces psychologiczny,
w dodatku rozci'}gni<rty w czasie.
Debata publiczna 81
argumenty trzeba z reguly werbalizowac w formie pisanej (co sprzyja namyslo-
wi nad wlasnym stanowiskiem), duia zapis6w calej dyskusji (r6wniei
w archiwach) umoiliwia przdledzenie poszczeg6lnych wypowiedzi i argument6w,
refleksyjnosci sprzyja r6wniei zaznaczona wczesniej asynchronicznosc
debat online (dajqca czas do namyslu). Z drugiej jednak strony, niekt6re charak-
terystyki CMC sq postrzegane jako niesprzyjajqce refleksyjnosci - tendencja do
zamieszczania kr6tkich post6w, nielinearna struktura konwersacji i gwaltownosc
wymian argument6w (wynikajqca z szybkosci CMC w og6le).
Rytm komunikacji zaposredniczonej komputerowo charakteryzuje z reguly
przewag<} kr6tszych wypowiedzi. Dlugosc post6w zaleiy od okreslonych
zasob6w, w kt6rych posiadaniu jest osoba uczestniczqca w dyskusji online- czasu,
i uwagi, co William Millard (1996) nazywa ,chrono-ekonomicznym
ciem'' (chrono-economic stress)'
3
'. Czas wydaje najbardziej ograniczonym zasobem,
wplywajqcym jednoczdnie na limitowany zas6b uwagi uczestnik6w dyskusji online.
To sprawia, ze niekt6rzy uczestnicy de bat zaposredniczonych komputerowo czasem
przeskakujq bqd:l czytaj<} niedokladnie dlugie pasty, co dodatkowo sprzyja powsta-
waniu post6w kr6tkich, przez co ,niuanse i szczeg6ly odpadajq kosztem
(Dahlberg, 2001a). Choc oczywiscie kr6tkie pasty nie muszq przekladac na brak
refleksyjnosci, a dlugie - na jej obecnosc, poniewaz w niekt6rych kontekstach liczne
dlugie posty, kt6rymi charakteryzujq okreslone dyskusje online, wcale nie sprzy-
jajq refleksyjnosci, sluzqc raczej autoekspresji ich autor6w niz efektywnosci debaty
(Juza, 2007, s. 280-286).
Dyskusyjna jest r6wniez teza, ze nielinearny charakter CMC jest dysfunkcjonal-
ny pod refleksyjnego udzialu w debacie. Fakt, ze dyskusje online mogq
zwielakratniac, mutowac, czy pokrywac, wcale nie musi utrudniac
efektywnej debaty. Tym bardziej ze wystarczy efektywna moderacja (pilnujqca wlas-
ciwych proporcji swobodnym konstruowaniem i rozwijaniem kolejnych
wqtk6w [topics] a czytelnosciq wywodu), by z nielinearnosci CMC uczynic raczej
niz _
Duzo trudniej natomiast ocenic w tym kontekscie szybkosc komunikacji zapo-
sredniczonej komputerowo. z jednej strony, szybkosc i bezposredniosc CMC Sq
traktowane jako zaleta (patrz poprzedni podrozdzial). Z drugiej jednak- niekt6rzy
badacze Sq sceptyczni, twierdzqc, ze te cechy mogq prowadzic do ,redukcyjnej pro-
stoty" (termin Benjamina Barbera), kt6ra oslabia mechanizmy deliberacji (Axford,
2001, s. 15). Sam Barber (2004, s. 39) twierdzi, ze dla jakosci deliberacji online (po-
trzebujqcej - jak kazda deliberacja- czasu i refleksji) byloby korzystne spowalnianie
nowych medi6w: ,W kulturze, w kt6rej szybki montaz, szybka muzyka i fast food
replikujq i wzmacniajq pospiech komputer6w, powinnismy szukac [ ... ] urzqdzeri
spowalniajqcych i moderujqcych hiperruchow<} systemu". Podobnie
'
3
' Wsp6lcze5nie pieni<fdze niemal przestaly funkcjonowac jako zasoby, kt6re mog'f wplywac na
dlugosc post6w w dyskusjach online.
82 Rozdziat 2
postrzega Joseph Tabbi (1996, s. 246), wedlug kt6rego znaCZ'}CO utrudniaj'}
nawyki czytania i pisania wyniesione z dyskusji online, w kt6rych pasty S'} ,szybko
produkowane, szybko konsumowane i szybko porzucane"'
32
• Co ciekawe, wyniki
badan potwierdzaj'} te obserwacje- presja na udzielanie szybkich odpowiedzi nie jest
charakterystyczna jedynie dla komunikacji synchronicznej'
33
• R6wniez w przypadku
komunikacji asynchronicznej (fora dyskusyjne, listy mailingowe, dyskusje w ra-
mach w blogosfery), w kt6rej wymiany poglqd6w S'} dynamiczne i szybko zmieniaj<t
kierunek, oczekuje od jej uczestnik6w relatywnie szybkich (z reguly do okolo
doby) odpowiedzi, zatem postrzeganych jako ograniczaj'}ce rozwazenie i
wlasnych stanowisk. Z tego powodu, by stopien refleksyjnosci dyskusji,
niekt6re z cyfrowych srodowisk debaty na tematy obywatelskie zawieraj'}
do spokojnego, nidpiesznego pisania kolejnych post6w'
34

Re'fleksyjnosc, oczywiscie, pojawia w debatach zaposredniczonych kompu-
terowo- ,stanowiska slabn'} i zmieniajq sif (Katz, 1997), jednak wci'}Z zbyt wiele
deb at jest kolistych: dyskusje Sq zredukowane do tych samych ludzi,
m6wi'}cych te same rzeczy w ten sam spos6b" (Dahlberg, 2001a). Jdli nowe media
majq w przyszlosci zafunkcjonowac w pelni jako nowa sfera publiczna, konieczne
Sq, jak podkresla w tym kontek5cie Lincoln Dahlberg, dalsze dzialania na rzecz
zwiykszenia refleksyjnosci debat online. A sprzyja temu nastawienie na dialog, tak
by uczestnicy sluchali uwaznie i dobrze rozumieli wzajemne stanowiska.
2.2.3. Nastawienie na dialog
Nasta wienie na dialog to kolejny z normatywnych warunk6w swiadczqcych o jakosci
debaty online (uczestnicy dyskusji starajq siy zrozumiec argumenty drugiej strony,
co wymaga ci<tglemu dialogowi i wzajemnego sluchania).
Z jednej strony, internet jako calosc jest skrajnie pluralistyczny. Z drugiej jednak
- analizy empiryczne wskazujq na wiele dysfunkcjonalnosci nowych medi6w jako
( cyber)przestrzeni, w ramach kt6rej odbywaj'} debaty- potencjal internetu jako
srodowiska scierania spolaryzowanych poglqd6w jest mocno problematyczny.
Po pierwsze, wiele dyskusji online charakteryzuje relatywnie W'}skim spektrum
prezentowanych poghtd6w, przy jednoczesnym niskim poziomie interaktyw-
nosci debaty- uczestnicy dyskusji raczej prezentujq wlasne opinie, niz wysluchujq
'
3
' Tym bardziej ie w przypadku synchronicznej komunikacji (np. czatow) umiejt;tnosc szybkiego
pisania, czyli tei. myslenia, jest postrzegana jako zaleta.
' " Z badan Kevina Hilla i Johna Hughesa wynika, i.e czaty polityczne - a wit;c aplikacje komunikacji
synchronicznej - cechujq sit; niskim poziomem infonnacyjnosci i merytorycznej dyskusji, poza tym §
polityczne debaty prowadzone w ich ramach maj(! tendencjt; do skupiania sit; raczej na ludziach nii.
instytucjach (Dahlberg, 2001a) .
'
34
Do takiego prowadzenia dyskusji byli zacht;cani uczestnicy listy Minnesota E-democracy, szerzej
opisanej ponii.ej.
L
Debata publiczna 83
opinii innych. To prowadzi do licznych negatywnych diagnoz: Barrie Axford (2001,
s. 16) twierdzi, ze ,fora dyskusyjne zagrozone funkcjonowaniem jako cwi-
czenia z grupowej terapii': Andrew Keen (2007, s. 51) formuluje w tym kontekscie
wspomniany wczdniej zarzut: dzisiejszy internet jest opanowany przez egocasting
- wszyscy S<t autopublikacj<t, natomiast John Streck twierdzi, ze internet ,jest
z reguly tak interaktywny, jak awantura [shouting match]" (Dahlberg, 2001a).
Co liczne analizy i komentarze ze internet funkcjonuje
jako medium grupujqce ludzi o zblizonych poglqdach, kt6rzy zamiast kon-
frontacji z przeciwnymi poglqdami wybierajq potwierdzanie wlasnych przekonail
2004, s. 6o-61; Dahlgren, 2001, s. 76; Keen, 2007, s. 68), co bywa okre-
slane jako ,efekt kabiny poglosowej" (Chadwick, 2oo6, s. 110-111) albo ,homofili<{
(Gerodimos, 2004, s. 28).
Poza tym wiele dyskusji online charakteryzuje partycypacji
W<tskiej grupy uzytkownik6w. Takich wynik6w dostarczajq zr6znicowane badania
dyskusji prowadzonych w ramach list dyskusyjnych 2004, s. 60-61; Gero-
dimos 2004, s, 28; Papacharissi, 2002, s. 13): analizowane debaty online okazuj<t sit;
zdominowane przez nieliczn<t grupt; ich uczestnik6w, formuluj<}cych zdecydowan<}
wypowiedzi. wyniki badail Leszek (2004, s. 6o)
zwraca na to, ze debata w ramach sieciowych list dyskusyjnych nie opiera
na proporcjonalnej aktywnosci uczestnik6w. opisuje jednocze8nie owe listy
jako ,W<tskie kluby dyskusyjne", w kt6rych spory toczy nieliczna grupa aktywist6w,
obserwowana przez liczn<t, rzadko aktywnie wl<tczaj<tC<t sit; publicznosc. To zjawisko
bywa jednak diagnozowane jako tendencja naturalna- Clay Shirky (2003) przywo-
luje w tym kontekscie prawo (power law), jako naturalnq prawidlowosc
reguluj<tq funkcjonowanie internetu. Zjawiska te nie S<t bowiem charakterystyczne
jedynie dla list dyskusyjnych czy for6w internetowych, nadreprezentacja partycypacji
ze strony W<tskiej grupy uzytkownik6w oraz tendencja do homogenizacji pogl<td6w
w ramach okrdlonego srodowiska komunikacyjnego pojawia r6wniez w przy-
padku nowych srodowisk debaty online (np. w blogosferze- zob. rozdzial2;3.1).
Co znaczqco r6ine pogl4dy uczestnik6w debat online skutkuj4
dysfunkcjonalnosci4 owych debat, w duzej mierze niezalezn4 od szczeg6lowych
charakterystyk okrdlonego srodowiska, w ktorym debata odbywa'
35
• lmma-
nentn'} cech<t wielu dyskusji zaposredniczonych komputerowo S'}: agresja, rzucanie
oskarieil bez wskazania dowodow, polaryzacja pogl4d6w oraz brutalny wykluczaj4cy
William Millard (1996, s. 148) trafnie (choc z emfazq) okresla dyskusje online
jako ,unikatowe pol4czenie bezcielesnej abstrakcji i dynamicznej publicznej dramy,
'35 Opisane ponizej niekonstruktywne awantury (tzw. flejmy) siE; niezaleznie od rodzaju
aplikacji komunikacyjnej, przez jest prowadzona dyskusja online - wystE;powaly w debatach
online prowadzonych w latach 90. XX wieku w ramach grup dyskusyjnych, wsp6lczesnie - na forach
dyskusyjnych czy w dyskusjach prowadzonych na portalach spoleczno$ciowych b<tdi w blogach- zob.
Millard, 1996; Juza, 2007.
84 Rozdziat 2
dzialaj"l:ce zgodnie z rytmem atak6w i odpowiedzi, w kt6rym brak zgody zmienia
si(( w dysonans, zakl6cenia i w koncu we w pelni dojrzaly dissing"'
36

Zjawisko to sprawia, ze dyskusje online cz((sto koncz"!: si(( niekonstruktywnym,
bezkompromisowym sporem (tzw. flame [flejm] bqdi flaming- zob. Juza, 2007;
Millard, 2006), kt6rego stopien jednak dose trudno zmierzyc. Dahlberg (2oo1a)
przytacza znacznie r6ini"l:ce si(( wyniki badan (wedlug jednych stopien flamingu
w analizowanych dyskusjach jest bardzo wysoki, wedlug innych zawartosc sieci
jest dalece mniej konfrontacyjna, niz uwazac)
137
, podkrdlaj"!:c, ze r6zne
poziomy flamingu wynikac mogq m.in. z r6znych sposob6w operacjonalizacji ana-
lizowanego zjawiska i ogromnej r6inorodnosci debat online.
Owo zjawisko nie zachodzi tylko w dyskusjach prowadzonych w ramach for6w
sprzyjaj<}cych formulowaniu wypowiedzi przez mniej lub bardziej przypadkowych
uczestnik6w dyskusji (jak np. na forach internetowych dzialaj"!:cych przy duzych
portalach informacyjnych, na kt6rych wiykszosc uczestnik6w dyskusji udziela si((
jdli nie jednorazowo, to z reguly jedynie okazjonalnie'
38
) . Opisane dysfunkcjonal-
nosci Sq r6wniez charakterystyczne ( choc w mniejszym stopniu) dla przestrzeni
dyskusji o stopniu elitarnosci (jak polityczne listy dyskusyjne) '
39
i mog"!:
dotyczyc nawet w duiym stopniu regulowanych i zorientowanych demokratycznie
deliberacji online'4°.
Najwazniejszymi przyczynami degradowania dyskusji online do niekonstrukty-
wynych flejm6w Sq: wynikajqce z braku wskaz6wek niewerbalnych stereotypowe
postrzeganie innych uczestnik6w debaty; sprzyjajqca zachowaniom agresywnym
anonimowosc jedynie pozorna); radykalizacja wyraianych poglqd6w wy-
nikajqca z chyci zwi((kszenia wyrazistosci wypowiedzi; fizyczne oddalenie; a takie
(czasami) pospiech internetowej komunikacji (Wallace, 2004, s. 146-147; Juza, 2007,
s. 286-287; Port[bski, 2004, s. 61; Levinson, 2006, s. 80-81).
Joseph Tabbi (1996, s. 244-245), analizujqcy dysfunkcjonalnosc wi((kszosci dys-
kusji online, szuka jej powod6w r6wniez wsr6d kluczowych charakterystyk komu-
nikacji zaposredniczonej komputerowo - wedlug niego gl6wnq przyczyn"!:, przez
kt6q internet nie staje si(( dobrze funkcjonuj<}q przestrzeniq demokratycznej dys-
kusji (dla niego: ,demokratycznej komunikacyjnej wymiany"), jest odcielesnienie
(disembodiment) dyskusji online. Tabbi postrzega internet jako ,boisko dla czysto
' '
6
Dissing (alba diss)- termin z hip-hop, oznaczaj'!CY atak slowny na

'
37
Niski poziom konfrontacyjnosci interakcji online poswiadczyly m.in. wyniki badan list dysku-
syjnych, przeprowadzonych przez Sheizafa Rafaeli i Fay Sudweeks (1997).
' '
8
Okazjonalnosc (tym bardziej jednorazowosc) udzialu w dyskusji zaburza interakcji
i utrudnia wytworzenie tak istotnych dla CMC wsp6lnych norm (Juza, 2006, s. 67-68) .
139
Marta Juza (2007, s. 286) przypuszcza, ze zjawisko dotyczy calego dyskursu politycznego roz-
grywaj'!cego si<; na forach i w grupach dyskusyjnych.
140
Dyskusje w ramach funkcjonowania Public Electronic Network miasta Santa Monica (o czym
ponizej) zostaly tak mocno flamingiem, ze administratorzy strony zdecydowali si<;
na aplikacji konferencyjnych (Dahlberg, 2001a).
...
Debata publiczna 85
gier i skazonego pozbawionego materialnego, fizycznego i innych
pozawerbalnych kontekst6w, konstytuuj<}cych istotn<} tego, co nazywamy jt;zy-
kiem naturalnym. [ ... ] Ostatecznie kazda konwersacyjna r6wnosc, kt6ra umniejsza
fizycznosc uczestnik6w staje sit; idealistyczna i utopijna w najgorszym z sens6w':
a rzeczywiste wymiany przeksztalcaj<} sitr w odcieldnion<} komunikacjt(. Proces ten
z kolei sprawia, ze dyskusje zaposredniczone komputerowo ewoluuj<} ku flejmom:
,strefa cyfrowego kontaktu degeneruje sit; w wojny':
Sarno elektroniczne zaposredniczenie - postrzegane jako jedna z determinant
powstawania flejm6w- bywa jednak oceniane r6wniez pozytywnie: nie tylko umoz-
liwia wspomnian<} wczesniej wygodn<} komunikacjt( asynchroniczn<}, lecz tak:Ze moze
powodowac zmniejszenie stresu zwi<}zanego z bezposredniosci<} i natychmiastowym
(immediate) charakterem komunikacji niezaposredniczonej (Chadwick, 2006, s. 93).
Nalezy jednak pamit;tac, ze - co zostalo juz ustalone wczdniej - owo doswiadczenie
internetu tworzy jednoczesnie sytuacjt; komunikacyjn<} sprzyjaj<}C<} pojawianiu
dysfunkcjonalnej polaryzacji dyskusji online. Z tego powodu wagi nabiera dobra
diagnoza kontekst6w, w kt6rym owo zjawisko sitr pojawia- umoiliwia bowiem
eliminacjt( b<}di istotn<} redukcjt( tego zjawiska.
Analizy politycznych dyskusji online (zar6wno list dyskusyjnych na tematy poli-
tyczne, jak i dyskusji prowadzonych w ramach witryn promuj<}cych szeroko
aktywnosc obywatelsk<} oraz debat odbywaj<}cych w ramach witryn rz'!dowych,
konsultuj<}cych z obywatelami przygotowywane rozwi<}Zania legislacyjne) wskazuj<}
na interesuj<}C<} i jednoczesnie istotn<} zaleznosc - efektywne S<} te debaty online,
kt6re charakteryzuj<} sit( duzym stopniem ukontekstowienia (Dahlberg, 2001b;
Coleman, 2001, s. 120; Port;bski, 2004, s. 61-62; Papacharissi, 2002, s. 16). Owo
ukontekstowienie moze dotyczyc kilku wymiar6w debaty.
Po pierwsze, funkcjonalnosc debat rosnie, gdy kontakty mitrdzy ich uczestnikami
nie ograniczaj<} jedynie do interakcji online. Innymi slowy- osobista znajomosc
sprzyja jakosci debaty. Patrz<}c szerzej, mozemy stwierdzic, ze sieci spoleczne online
- i odbywaj<}ce sit; w ich ramach interakcje komunikacyjne, w tym debaty- dzialajq
lepiej, gdy wykorzystuj<} z tzw. realu'
4
'. To zjawisko dziala zresztq
w obie strony: internet rna pozytywny wplyw na istniej<}ce sieci spoleczne - jak we
francuskim miescie Parthenay czy w Netville (nazwa jednego z przedmiesc Toronto
nadana i wykorzystywana w celach badawczych), gdzie wraz ze wzrostem wyko-
rzystania internetu r6sl poziom gt;stosci i sily wit;zi spolecznych (Hampton, 2001).
Po drugie, debata online jest efektywna, gdy toczy sit; na konkretny temat. Barrie
Axford (2001, s. 16) podkrdla, ze ,jakosc uczestnictwa w takich dyskusjach jest
funkcj<} stopnia, w jakim promujq rozmyslnq racjonalnosc obywateli, skupionych
'
4
' Niekt6rzy badacze w tym kontek5cie koncepcj cr ,trzecich miej sc" (,trzecich" po
domu i pracy) socj ologa miasta Raya Oldenburga (1991)- waznych spolecznie miejsc nieformalnych
publicznych spotkan, z kt6rymi przynajmniej cz<rsciowo powinny pokrywac si<r w<rzly sieci spolecznych
online- zob. Chadwick, 2006, s. 104-105; Rheingold, 2ooo, s. 9-10 .
86 Rozdziat 2
na konkretnych politycznych kwestiach': Zn6w funkcjonalne okazuje sitt Witte ,wyj-
scie" poza SWiat Wirtualny. Bliskosc geograficzna, CZ((StO poWi<Fana ze znajomosciq
ze swiata offline, przydaje siy r6wniez dlatego, ze tworzy liczne wsp6lne punkty
odniesienia- zaangazowanie w dyskusjy na konkretny, bezposrednio dotyczqcy
rozm6wc6w temat korzystnie wplywa na jej jakosc (w tym skutecznosc)
142

Po trzecie, debacie sprzyjaj'! jasno okrdlone, zaakceptowane przez wszystkich
uczestnik6w dyskusji - i egzekwowane przez czuwaj'!cych nad ich przestrzeganiem
admin6w- reguly, a pewne formy gate-keepingu stajq si<; konieczne, by miejsca
dyskusji online funkcjonowaly efektywnie. Roman Gerodimos (2004, s. 28) widzi
w tym paradoksalnq ciqglosc: , [ ... ] to ciekawe, ze nowe media uwalniajq nas od
ograniczen i redakcyjnej kontroli starych medi6w, a jednoczdnie trzeba ustanowic
nowe struktury gate-keepingu i agenda-settingu, by moderowac zachowania online,
efektywnosc deliberacji, a takie zapewnic uzytecznosc i podtrzymywalnosc
forum [dyskusji]". Warto wspomniec, ie moderacja sieciowych dyskusji stanowi
pow6d, dla kt6rego czysc badaczy odrzuca demokratyczny charakter dyskusji onli-
ne. Badacze wsp6lnot sieciowych Peter Kollock i Marc Smith dokonujq ciekawego
uog6lnienia: struktura wiykszosci grup internetowych jest albo anarchiczna - gdy Sq
one niemoderowane- alba dyktatorska- gdy Sq moderowane (Putnam, 2008, s. 173).
Dobr'! egzemplifikacj'! skutecznego dzialania wyzej wymienionych warunk6w jest
funkcjonujqca od 1994 roku witryna (i w jej ramach lista dyskusyjna) Minnesota
Electronic Democracy Project (Minnesota £-Democracy), postrzegana jako efek-
tywne forum sieciowych dyskusji politycznych
143
• Uczestnicy dyskusji (zachycani
przez administrator6w do uwainego i nidpiesznego odpisywania na kolejne pasty)
byli mieszkancami stanu, kt6rego bezposrednio dotyczyly tematy kolejnych de bat.
Jednoczesnie byli zobowiqzani do podpisywania siy pod swoimi postami imieniem
i nazwiskiem, a takie do podania adresu mailowego oraz miejsca zamieszkania,
a na nielicznych anonimowych uzytkownik6w administratorzy i pozostali dysku-
tanci wywierali presj<;, aby ujawnili swq prawdziw'! toisamosc (Dahlberg, 2001b).
Witryna jest oceniana z perspektywy czasu jako bardzo efektywne forum obywatel-
skiej dyskusji online'
44
• Okazuje siy ze nowe media mogq dzialac wyjqtkowo
skutecznie jako przestrzen debaty, gdy- paradoksalnie - sq minimalizowane bqdz
lagodzone niekt6re z kluczowych charakterystyk komunikacji zaposredniczonej
'
4
' Warto jednak zaznaczyc, ze internetowe spolecznosci (szczeg6lnie te skupione wok6l kwestii
politycznych) rzadko konstytuuj'l sit; wok6l dzielonej przestrzeni (lokalnosci), znacznie czt;sciej wok6l
wsp6lnych zainteresowail i przekonail - coraz trudniej postrzegac spolecznosci i tozsamosci polityczne
przede wszystkim jako fenomeny oparte na lokalnosci (Wellman i wsp., 2003).
'
43
Obecna witryna Minnesota E-Democracy (dzis nazywaj'lca E-Democracy.Org): www.e-
democracy.org; strona archiwalna z 1994 roku: http://www.e-democracy.org/1994/ (dostt;p 01/os/lo).
'4
4
Jedna trzecia uczestnik6w dyskusji w ramach listy Minnesota E-Democracy (Mn-Politics Discuss)
stwierdzila, ie ich udzial w liscie przyczynil sit; do zmiany ich pogl'ld6w politycznych (w tym preferencji
wyborczych).
Debata publiczna 87
komputerowo, jak: likwidacja ograniczenia przestrzennego, szybkosc komunikacji
czy anonimowosc'
45

Warto w tym miejscu jeszcze raz przywolac pojc;;cie ,kapital spoleczny", kt6re
okazuje sit; raczej warunkiem niz konsekwencj<} skutecznej komunikacji
zaposredniczonej komputerowo. Ma to istotne znaczenie dla spolecznych skutk6w
charakterystyki internetu jako medium debaty: anonimowosc i plynnosc, cechuj<}ce
wittkszosc interakcji online, sprzyjajq przelotnym (drive-by) i nietrwalym (polega-
jqcym na podejsciu ,latwo przyszlo, latwo poszlo" [easy in, easy out]) interakcjom
spolecznym - a jdli wejscie i wyjscie z okreslonych relacji spolecznych jest zbyt
latwe, to zaufanie i wzajemnosc nie rozwijajq sitt (Putnam, 2008, s. 300;
Barney, 2008, s. 186-187).
Jednoczesnie jednak silne wittzi spoleczne, z kt6rymi z reguly jest wiqzane pojc;;cie
,kapital spoleczny", nie muszq zawsze stanowiC relacji spolecznej najbardziej pozqda-
nej w debatach online. Internet w og6le jest medium sprzyjajqcym wyksztakaniu sit;
relatywnie slabych spolecznych, w okreslonych kontekstach swiadomie wyzej
cenionych przez ludzi niz wit;zi silniejsze. Zgodnie z teori<} ,sily slabych Marka
Granovettera (1973) do osiqgnit;cia okreslonych cel6w (jak np. zdobywanie nowych
informacji) bardziej przydajq sitt slabe wic;;zi, poniewaz poszerzaj'! pole informacyj-
ne, z kt6rego jednostka - np. przez wymiantt informacji w ramach CMC - moze
czerpac (Chadwick, 2006, s. 105). Co wittcej, wedlug Caroline Haythornthwaite
wazne S'! r6wniez ,ukryte" (latent) wittzi- potencjalnie mozliwe, ale nieaktywowa-
ne przez spoleczn<} Jednostki nalez:tce do tej samej sieci (jak chociazby
lista mailingowa) majq wyksztakone ,ukryte" wittzi, dostttpne dzit;ki strukturom
komunikacyjnym (jak ksiqzka adresowa), kt6re po aktywowaniu staj<} sit; slabymi
i jednoczesnie potencjalnie silnymi wic;;ziami (Chadwick, 2006, s. 105).
Jednoczdnie jest mozliwe i obserwowalne w grupach online nawet bardzo silne
zaangazowanie emocjonalne. W sieci powstaj:t stale tysi:tce wirtualnych spoleczno-
sci, choc oczywiscie zachodzqce w ich ramach interakcje bardzo rzadko stanowiq
racjonalno-krytyczne debaty poszerzaj'!ce sferc;; publicznq. Nastawienie na dialog
w tych sytuacjach komunikacyjnych nie jest powszechne, poniewaz zdecydbwana
wit;kszosc owych grup jest juz genetycznie homogeniczna albo szybko ku takim ho-
mogenicznym wsp6lnotom szeroko pojmowanych zainteresowan ewoluuje (Wellman,
Gulia, 1999). Proces ten dotyczy, oczywiscie, r6wniez politycznych list dyskusyjnych,
z reguly w poczqtkowej fazie istnienia, bt;dqcych srodowiskami komunikacyjnymi
o relatywnie wysokim zr6znicowaniu uczestnik6w (Dahlberg, 2001a).
'
41
Innym, przywolywanym przykladem udanej organizacji przestrzeni publicznej winter-
necie (jeszcze z !at 90. XX wieku) jest Santa Monica's Public Electronic Network (PEN) - pierwszy
BBS zorganizowany przez lokalne wladze na swiecie, jako elektroniczny ratusz, kt6ry stal
miejscem deb at mieszkanc6w i pom6gllokalnym bezdomnym znalezc oraz dach nad
- zob. Schmitz, 1997. Ciekawym wsp6lczesnym przykladem takiej przestrzeni jest Electronic Frontier
Foundation (maj<)ca na celu praw obywatelskich w internecie - www.eff.org- 01/os/lo,
inne przyklady- zob. Papacharissi, 2002, s. 15).
88 2
Oczywiscie, nie mozna oczekiwac ad wszystkich interakcji zaposredniczonych
komputerowo, by realizowaly racjonalno-krytyczne formy dyskursu w sferze pub-
licznej. Ale aby moina bylo mowk o internecie jako nowej cyfrowej sferze publicznej,
muszq wyksztalcac w jego ramach kolejne, liczne przestrzenie komunikacyjne,
w ramach ktorych uczestnicy debat nastawieni na rozumienie wzajemnych stanowisk
konfrontowaliby mit;dzy sob<} problemy wynikaj<}ce z rO:.inic mit;dzy nimi. Potrze-
ba liczby deliberacyjnych przestrzeni komunikacyjnych, w ramach
ktorych uczestnicy komunikacji mogliby realizowac kolejny z Habermasowskich
warunkow - szczerosc.
2.2.4. Szczerosc
Szczerosc, ostatnie z przeze mnie kryteri6w efektywn<} de-
online, moina opisac ,Kaidy uczestnik szczerze ujawnia wszystkie
istotne dla dyskusji informacje- w tym prawdziwe intencje, interesy, potrzeby i
jako wazne dla omawianego problemu. Celowe wprowadzenie innych w co do
intencji czy tozsamosci, podwaza caly proces deliberacji" (Dahlberg, 2001a).
Zaposredniczenie komputerowe, skutkuj<}ce ukryciem tizycznych
sygnalow wplywajqcych na przebieg komunikacji interpersonalnej, tylko zwic;ksza
znaczenie kwestii toisamosci podczas kontaktow online. By powic;kszyc liczbc; in-
formacji o wspoldyskutantach, uczestnicy komunikacji w sieci wykorzystujq srodki
takie, jak: jt;zyk- w ktorym S<} pisane pasty- nick, awatar i tresc sygnatury poszcze-
golnych uiytkownik6w. Do sieci przedostaj<} elementy prawdziwyej tozsamosci
internaut6w, nie tylko te podstawowe, jak plec, narodowosc czy wiek. Co wic;cej,
mimo ze zaposredniczenie cyfrowe zapewnia moiliwosc relatywnie wysokiej kon-
troli nad autoprezentacj(}, kt6ra moze zamienic sit; w zaawansowanq
raczej niewielu internaut6w tworzy w sieci sw6j falszywy wizerunek. Co wit;cej, juz
w latach 90. standardem bylo raczej dobrowolne ujawnianie siebie w interakcjach
online (Rafaeli, Sudweeks, 1997). Zjawisku temu sprzyja obecny kierunek rozwoju
internetu, na czele z rozwojem serwis6w spolecznosciowych (zar6wno tych poli-
tycznie neutralnych - Facebook czy MySpace - jak i tych ,genetycznie" politycz-
nych - chociazby MyBarackObama.com) i do tworzenia uniwersalnych
tozsamosci (z reguly budowanych na tozsamosciach prawdziwych ,przeniesionych''
do internetu wlasnie przez serwisy spolecznosciowe). Anonimowosc uzytkownik6w
sieci jest zresztq w coraz stopniu jednym z mit6w naroslych wok6l inter-
netu nii rzeczywistosciq.
Warto wspomniec, ze po wzit;ciu pod uwagt; wyliczonych wczesniej warunk6w
funkcjonalnej debacie online w kontekscie Habermasowskiego warun-
ku szczero8ci juz sam spos6b organizacji i funkcjonowania poszczeg6lnych aplikacji
moie bye dla debaty pozytywny. Aplikacje komunikacyjne, poczqwszy od komu-
nikator6w i for6w internetowych, coraz czt;sciej liczne - i coraz bardziej
..
Debata publiczna 89
szczeg6lowe - aplikacje wzmacniajqce ich spolecznosciowy charakter: mozliwe jest
monitorowanie poszczeg6lnych profili uczestnik6w dyskusji, sprawdzanie poziomu
ich aktywnosci, a takZe prowadzenie profilowanych archiw6w.
Oczywiscie, dezinformacja w ramach dyskusji online wciq:i jest obecna i odbywa
Sit( na-kilku poziomach. Na najni:iszym z nich jest to swiadome wprowadzanie innych
w blqd co do wlasnej tozsamosci (m.in. w celu sugerowania mylnych intencji czy
potrzeb w procesie debaty, a takZe w celu podwazenia zaufania czlonka-
mi grupy czy do udzialu w debacie)'
46
• Dezinformacja moze pojawiac
sitt r6wniez na poziomie przytaczanych argument6w - ten aspekt funkcjonowania
nowych medi6w (szerszy od zagadnienia dotyczqcego dyskusji online i odnosz'!cy
do kwestii dzialania szeroko poj<rtej sfery publicznej) w ostatniej
tego rozdzialu. Wydaje jednak, ie problemy z dezinformacjq w ramach interakcji
komunikacyjnych online nie Sq na tyle powazne'
47
, by dyskwalifikowac nowe media
jako narzttdzie i przestrzen skutecznej debaty.
Komputerowe zaposredniczenie debaty oznacza oddzialywanie, kt6re dla
efektywnosci wymiany pogl'!d6w mittdzy uczestnikami debaty w niekt6rych aspek-
tach bywa pozytywne, a w innych aspektach skutkowac moze wieloma dysfunk-
cjonalnosciami, znacznie obnizajqcymi jej jakosc i efektywnosc ( czasem wrttcz jq
uniemozliwiac). By podwyzszac jakosc dyskusji online jest konieczne
i wdrozenie (czy raczej ci'!gle wdrazanie) okreslonych mechanizm6w, kieruj'!cych
dyskusje online ku odpowiedniej formie. Z jednej strony, chodzi o przyjmowanie
okreslonych rozwi'!zan technologicznych, kt6rych spos6b funkcjonowania niejako
do pozytywnych w kontekscie debaty form komunikacyjnych'
48
• Z drugiej
- istotniejsze wydaje sitt przyj((cie i konsekwentne przestrzeganie okreslonych zasad
wymiany poglqd6w. Zasady te, z reguly wynikajqce z og6lnych formul netykiety
w maksymalnym mozliwym stopniu porzqdkujqce i kontekstualizuj'!ce prowadzo-
ne dyskusje, prowadzq do zmniejszenia ryzyka wystqpienia zj awisk obnizajqcych
jakosc i efektywnosc debaty- skuteczna administracyjna kontrola sprzyja unikaniu
i likwidowaniu flejm6w w deb a tach online.
'
46
By uniknqc takich sytuacji, z reguly organizuje i przestrzega regut moderuj'lcych, zakazuj'l-
cych m.in. tzw. trollingu (celowego obrazania innych uczestnikow dyskusji i!lub wywolywania chaosu
w dyskusji) czy multinickowania ( udzialu w dyskusji jednej osoby pod kilkoma tozsamosciami).
'
47
Po pierwsze, skuteczna moderacj a eliminuje wiele problemow zwi'lzanych z dezinformacjq
w ramach dyskusji online, po drugie, sami internauci nie postrzegaj q sieci jako srodowiska, w ktorym
trudniej im ocenic prawdziwosc czy trafnosc umieszczonych w niej informacji (Dahlberg, zoou).
148
Na przyklad przez wyb6r aplikacji komunikacyjnych opartych na komunikacji asynchronicznej
czy wymuszaj'lcych koniecznosc zalogowania by wziqc udzial w dyskusji (Dahlberg, zoo1a) .
90 2
2.3. Nowe media jako poszerzenie sfery publicznej
2.3.1. Pola poszerzenia
Rozw6j nowych medi6w wywoluje przemiany sfery publicznej, kt6re uog6lniajqc,
mozna okreslic jako proces jej ,poszerzania'' o nowe mozliwosci udzialu w debacie
publicznej uzytkownikom nowych medi6w, a takie nowe relacje miydzy
poszczeg6lnymi (w tym nowymi, genetycznie pochodzqcymi z przestrzeni online)
trdciami debaty. Owe nowe mozliwosci okrdlic mozna - kontynuujqc przestrzennq
metafon; sfery publicznej- mianem ,pol': dziyki kt6rym zachodzi proces poszerze-
nia owej sfery, umozliwiony przez rozw6j nowych medi6w, postrzeganych w tym
jako nowe prowadzenia debaty publicznej i jednoczesnie
umozliwiajqce wytwarzanie przestrzeni, w kt6rych debata zachodzi.
Punktem wyjscia w analizie funkcjonowania nowych medi6w w funkcji narzydzia
poszerzenia sfery publicznej jest zagadnienie funkcjonalnosci internetu jako irodla
informacji. Informacje to jeden z kluczowych demokratycznych ( obywatelskich)
zasob6w. Internet jest medium, kt6re nie tylko znaczqco zwiyksza ich dostypnosc
z punktu widzenia ,zwykl:ych'' obywateli, lecz takie istotnie ulatwia ich wyszukiwa-
nie i kojarzenie ze sobq. Ta konstatacja, choc dzis brzmi banalnie, dotyczy waznego
aspektu funkcjonowania sieci jako obywatelskiej przestrzeni publicznej. Internet
moze wiyc stanowiC efektywne ir6dlo demokratycznych zasob6w. Dan Gillmor (2004,
s. 25), pionier i popularyzator dziennikarstwa obywatelskiego, podkrdla jego roly,
twierdzqc, ze ,dla ludzi, kt6rzy po prostu chcq bye lepiej poinformowani, internet staje
siy kluczowy. Mamy, w stopniu dotq,d niespotykanym, dostyp do wiykszej r6znorod-
nosci aktualnych informacji i mozemy uzywac go w spos6b coraz bardziej zlozony".
Warunkiem progowym takiego wykorzystywania internetu Sq okrdlone kompe-
tencje, umozliwiajqce swobodne i swiadome poruszanie siy po pozornie chaotycznie
rozrzuconych zasobach informacyjnych sieci. Po pierwsze, dziyki coraz bardziej
efektywnym algorytmom internetowych wyszukiwarek znalezienie pozqdanych
informacji staje coraz latwiejsze i szybsze ( choc warto o mozliwosci
manipulacji wynikami wyszukiwania). Po drugie, zasoby informacyjne internetu
wciqz siy rozrastajq - w sieci jest archiwizowana powiykszajqca siy liczba informacji
potencjalnie istotnych z punktu widzenia obywatela zainteresowanego politykq (sq
to akty prawne, informacje o dzialalnoki publicznej poszczeg6lnych polityk6w
i instytucji wszystkich szczebli- od lokalnego po itp.) . Po trze-
cie, w internecie pojawia coraz witryn dzialania
uzytkownik6w zainteresowanych politycznymi informacjami. Witryny te zawierajq
konkretne wskaz6wki i porady dla os6b zainteresowanych dzialalnosciq obywatelskq
czy publiczn<!, a takie oferuj<! mozliwosc por6wnania - wedlug kryteri6w ustalanych
przez kazdego z uzytkownik6w osobno - poszczeg6lnych partii politycznych, ich
program6w czy dzialalnosci konkretnych polityk6w. Sq, prowadzone przez or-
ganizacje pozarzqdowe, grupy eksperckie i obywatelskie - w tym kontekscie internet
l
I
·,
--
Debata publiczna 91
jest postrzegany jako jedno z rozbudowy struktur spoleczenstwa obywa-
telskiego (Dahlgren, 2003, s. 165-168; 2004, s. 89-92)'
49

Patrzqc z drugiej strony - w spos6b wykraczajqcy poza tematy, kt6re poruszam
w ksiq:lce - mozna dostrzec, ze nowe media czyniq publiczne instytucje coraz bardziej
dostttpnymi i transparentnymi. Ulatwiajq obywatelom docieranie do zwittkszajqcej sitt
liczby informacji na swoj temat, umozliwiajq ich tak, by maksymalnie
dostosowae je do potrzeb kazdego z zainteresowanych obywateli.
Funkcjonowanie internetu jako wielkiej skladnicy relatywnie latwo
informacji moze stanowie jednq z podstaw obywatelskiej aktywnosci juz na
najnizszym z poziomow- obywatelowi potencjalnie interesujqcych czy
przydatnych informacji. Zajmujqcy spolecznymi aspektami wymiany informacji
John Brown i Paul Duguid (2ooo, s. 189) widzq w internecie sprzyjaj'!c'!
rozwojowi spolecznemu, twierdzqc, ze ,dokumenty nie tylko po prostu zawierajq
informacje, ale pomagajq je tworzye, organizowae i nadawac im waznosc. Co nawet
bardziej interesujqce, bye moze dokumenty pomagajq rowniez organizowae spole-
czenstwo, umozliwiajqc grupom spolecznym formowanie, rozw6j i podtrzymywanie
poczucia dzielonej tozsamosci"'
50

Oddzialywanie nowych mediow na proces obiegu obywatelskich czy politycznych
informacji rna o wiele znaczenie- nowe media stanowiq czynnik wplywajqcy,
czasami dose istotnie, na wzorcow obiegu informacji w przestrzeni publicznej
i ich pozyskiwania przez obywateli (co wazne, nie tylko internautow). Nie jest to oczy-
wiscie proces automatyczny, wielu ludzi wciq:Z korzysta z internetu tak, jak z klasycznie
pojmowanych mediow masowych, traktujqc siee jako irodlo tradycyjnych informacji
politycznych, zaposredniczonych- odpowiednio wyselekcjonowanych, opracowa-
nych, wyeksponowanych, skontekstualizowanych - przez redakcje portali interne-
towych i sieciowych wersji tytulOw prasowych. Denis McQuail (2007, s. 519-520)
podkresla, ze z badan przeprowadzonych juz po 2000 roku wynika, ze wciqz nie
jest jasne, jakie potrzeby w zakresie pozyskiwania bie:lqcych informacji zaspokaja
internet, a tak:Ze ze brakuje mu (jako medium informacyjnemu) wiarogogno5ci
i nie cieszy duzym zaufaniem (por. Keen, 2007). Co z przytocionego
przez McQuaila empirycznego porownania klasycznych mediow i mediow nowych,
jako irodel informacji istotnych z obywatelskiego punktu widzenia, wynika, ze nie
musi ono wypadae korzystnie na rzecz internetu. Z przeprowadzonych na pocz'!tku
XXI wieku badan wsrod czytelnikow ,The New York Times" i czytelnikow inter-
netowej wersji dziennika wynikalo, ze czytelnicy papierowej wersji gazety lepiej
'
49
Warto jednak pamit;tac, :i:e takie witryny, mimo :i:e bezposrednio niepowi'}zane z okreslonymi
partiami politycznymi, czasem stanowi'} miejsce ich zawoalowanej sieciowej promocji.
'
50
Jednoczdnie Brown i Duguid (2ooo, s. 190) podkreslaj'} dlug'} historit; zjawiska: ,Jak ucZ'} nas
staro:i:ytne filozoficzne i religijne spolecznosci, zbiorowosci scalane przez teksty i dzielone wobec nich
nastawienie S'} starsze nie tylko od sieci czy telefonu, lecz tak:i:e prasy drukarskiej. Zbiorowosci oparte
na pismie [textual communities] mog'} bye r6wnie stare co same zapisy [texts]. Zdaje sit;, :ie dzielone
i bt;d<}ce w obiegu dokumenty od dawna funkcjonuj<} jako ciekawe spoleczne spoiwo':
92 Rozdziat 2
orientowali w sprawach publicznych, a ich pogh}dy na problemy publiczne byly
zr6inicowane. Zagadnienie to jest jednak bardzo skomplikowane, poniewaz r6wno-
czesnie cechuje je niezwykla dynamika- rozw6j i upowszechnienie nowych medi6w
szybko zmieniajq wzorce obiegu informacji i spoleczne wzorce komunikowania
politycznego, istotne statystycznie zmiany mogq nawet w trakcie kilku
lat. Nowe badania dotyczqce internetu jako medium komunikowania politycznego'
5
'
wskazuj:t, ie staje on coraz wainiejszym medium wyraiania poglqd6w politycz-
nych przez obywateli i jednoczdnie znacz:tco rosnie jego polityczne znaczenie jako
niezaposredniczonej przez media tradycyjne przestrzeni komunikowania politycz-
nego miydzy aktorami politycznymi i ich potencjalnymi wyborcami (Smith, Rainie,
2008). Konwergencja medi6w wymusza redefinicjt; roli masowego medium jako
gate-k.:eepera- informacja opublikowana w portalu medialnego
coraz trafia do odbiorcy przez mechanizm spolecznego filtrowania ( o kt6-
rym wiycej ponizej), to oznacza, ze uzytkownik zostaje o niej powiadomiony przez
informacjy od innego internauty, zamieszczonq w komunikatorze, serwisie spolecz-
nosciowym bqdi blogu.
Nowe media przyczyniajq sit; do istotnych zmian nie tylko jdli chodzi o dostyp-
nosc obywatelskich informacji, lecz takie w kontekscie ich rejestracji. Telefony
kom6rkowe oraz inne przenosne urzqdzenia coraz czt;sciej sq wyposazone w aparaty
i kamery cyfrowe, umozliwiajqce spontaniczn4 cyfrowq rejestracjy zdjyc i nagran
wideo, a takZe ich swobodnq dystrybucjy nie tylko wsr6d innych uzytkownik6w
kom6rek, lecz takZe publikacjt; bezposrednio w internecie. Liczba ludzi posiadajq-
cych do tego rodzaju sprzt;tu rosnie bardzo szybko, przez to coraz czt;sciej
swiadek okrdlonego zdarzenia jest jego potencjalnym dokumentalistq. z jednej
strony, rodzi to wiele problem6w zwiqzanych z ewentualnym naruszaniem czyjegos
prawa do prywatnosci czy wizerunku, z drugiej jednak - maze stanowic wygodne
i efektywne narzt;dzie informowania o okre5lonych wydarzeniach przez rejestracjt;
i publikacjt; cyfrowych material6w.
Nadawcy medi6w tradycyjnych wykorzystujq tt; sytuacjt;, coraz cht;tniej publikujqc
multimedia pochodzqce od odbiorc6w amator6w
152
• Jednoczesnie i filmy
rejestrowane aparatem cyfrowym czy telefonem kom6rkowym mogq pelnic funkcjt;
dokumentujqcq okreslone zdarzenia wazne z punktu widzenia obywatelskiego, sta-
nowiqc w szerokiej perspektywie formt; spolecznej kontroli sprawowanej na przy-
klad nad instytucjami demokratycznej wladzy panstwowej. Coraz telefon
kom6rkowy to rejestracji przekroczenia uprawnien wladzy i lamania praw
15 1
Badania zostaly przeprowadzone podczas amerykanskiej kampanii wyborczej w 2008 roku, a ich
wyniki scisle z wykorzystaniem internetu jako przestrzeni prowadzenia kampanii wyborczej,
dlatego szerzej om6wione w rozdziale czwartym kampaniom wyborczym online.
' ' ' Coraz wykorzystywanie przez media tradycyjne wykonanych przez przypadkowych
swiadkow okreslonych wydarzen skutkuje m.in. materialow prasowych i internetowych
ilustracje, a takie pojawieniem problem6w z
przekazywanych redakcjom przez amator6w (do problem6w tych w ostatniej czt;sci rozdzialu
drugiego)- zob. Outing, 2003.
Debata publiczna 93
czlowieka- w sieci pojawia siy coraz wiycej zdjyc i nagran dokumentuj<}cych pobicia,
tortury, lincze czy egzekucje ( w Tybecie, na Filipinach czy w Czeczenii) albo tlumie-
nie protest6w i demonstracji (jak pod koniec pierwszej dekady XXI wieku w Iranie).
Niew(}tpliwie mamy do czynienia z istotn<} zmianq jako8ciowq dotyczqcq definio-
wania zawodu (foto )reportera: dzis coraz czysciej najcenniejszych relacji dostarczajq
mediom nie profesj onalisci, lecz amatorzy, przypadkowi uczestnicy wydarzen. Zna-
CZ<}cym wyrazem tej tendencji jest specjalne wyr6znienie jury konkursu World Press
Photo 2010 dla kadru z amatorskiego filmu rejestruj<}cego smierc jednej z demon-
strantek w Teheranie podczas protest6w po ogloszeniu wyniku wybor6w, a umiesz-
czonego na YouTube tuz po samym zdarzeniu'
53

Jednoczdnie jednak bardzo trudno jest odpowiedziec na pytanie o skutki upo-
wszechniania tego typu swiadectw- w jakim stopniu publikacja takich material6w
skutkuje czyms witrcej niz wzrostem swiadomosci swiatowej opinii publicznej na
temat sytuacji w panstwach, w kt6rych lamie sit( prawa czlowieka. Demokratyczny
potencjal medium moze jednak czasem przekladac sitt na praktykt(- telefony kom6r-
kowe mogq sprzyjac obywatelskiej aktywizacji czlonk6w afrykanskich spoleczenstw
i funkcjonowac jako media alternatywne do rz<}dowego obiegu informacji (Lasica,
2008). Jednoczdnie nalezy podkrdlic, ze czasem S<} rejestrowane i publikowane
materialy kontrowersyjne i/lub o niejasnym statusie z prawnego punktu widzenia,
jak filmy i fotografie autorstwa zolnierzy sluz<}cych w Iraku czy Afganistanie, za-
mieszczane p6tniej w internecie (Gorka, 2oo8), albo nagranie wideo dokumentuj<}ce
egzekucj<( Saddama Husajna. Abstrahuj<}C jednak od owych sytuacji granicznych,
nalezy stwierdzic, ze telefon kom6rkowy czy aparat cyfrowy to potencjalnie skuteczne
narz<[dzia demokratycznego nadzoru. Jednak otwart<} kwesti<} pozostaje problem,
w jakim stopniu 6w potencjal btrdzie realizowany- sama publikacja jakiegos mate-
rialu stanowi jedynie z reguly jeden z warunk6w podj<[cia dzialan przez okrdlone
podmioty. Z kolei cyfrowo zarejestrowane materialy trafiaj<} czasem najpierw do
medi6w tradycyjnych, tak bylo w przypadku fotografii z bagdadzkiego wi<[Zienia Abu
Ghraib, przedstawiaj<}cych torturowanie irackich Wiyini6w przez zolnierzy us Army.
Zdj<[cia zrobili wojskowi pracownicy wittzienia, bynajmniej nie w celu dokumentacji
lamania prawa, a sprawa stala si<[ glosna po emisji w kwietniu 2004 roku programu
telewizyjnego w amerykanskiej gl6wnonurtowej sieci CBS'
54

Z om6wionych powyzej wlasciwosci nowych medi6w wynika kolejna ich funkcjo-
nalnosc - zapewniaj<} relatywnie latwy, szybki i tani dostt(p do wygodnych narztrdzi
swobodnej publicznej ekspresji ( Gillmor, 2004, s. 25 -41)'
55
• Na najnizszym z poziom6w
'
53
Ayperi Ecer (2010), wiceprezes agencji Reuters do spraw fotografii i jury kon-
kursu WPP 2010, potwierdza, ze gl6wnym zadaniem amatorskich relacji czy filmowych
we wsp6lczesnych mediach rna bye dawanie swiadectwa (por. Bauer, 2009, s. 228-235)
'
54
Program wyemitowany przez CBS jest na stronie: http://www.cbsnews.com/storiesl2oo4/
04/27/6oii/main614063.shtml 01/os!Io).
'
55
Nie jest to, oczywiscie, swoboda niczym nieograniczona, ale zmiana nowymi mediami
a mediami tradycyjnymi jest w kontekscie moZliwosci publicznej (w tym obywatelskiej) ekspresji

94 Rozdziat 2
chodzi o mozliwosc publikacji w sieci okreslonych tresci, kt6re - jesli tylko okazq
interesujqce dla okre5lonej grupy ( czy grup) odbiorc6w - blyskawicznie roz-
przestrzeni:t nimi, dodatkowo szybko trafiajqc do mediow tradycyjnych,
przez co ich odbiorcami stanq rowniez ludzie niekorzystajqcy z internetu. Jednym
z pierwszych, znamiennych juz dzisiaj sposob6w wykorzystania nowych medi6w
jako srodka publikacji waznych politycznie treSci bylo umieszczenie 17 stycznia
1998 roku przez internetowego publicysty Matta Drudge' a w witrynie www.drudge-
report.com156 artykulu (pierwotnie przygotowywanego przez Michaela Isikoffa do
amerykanskiego ,Newsweeka'') o romansie prezydenta Billa Clintona ze stazystkq
Monikq Lewinsky. Artykul okazal gorqcym newsem, kt6ry blyskawicznie zdo-
byl popularnosc (zob. Allan, 2008, s. 47-52), wywolujqc nie tylko gigantyczny od-
w medich i polityczny skandal, lecz takZe posrednio procedury impeachmentu
Clintona. W trakcie tych wydarzen jeszcze raz wykorzystano internet jako wazne
miejsce publikacji informacji: po decyzji o odtajnieniu raportu Kennetha
Starra, zawierajqcego pikantne szczegoly dotyczqce spotkan Clitona z Lewinsky, 11
wrzesnia 1998 roku raport zostal opublikowany na Thomasie- serwerze Biblioteki
Kongresu, skqd w Ci'!gu pierwszych dw6ch tygodni sciqgnylO go ponad 2 5 milion6w
os6b (Jenkins, Thorburn, 2004, s. 3)
157
. Za polski odpowiednik tej sytuacji mozna
uznac w internecie przez Bronislawa Wildsteina w styczniu 2005 roku
listy 240 nazwisk skopiowanych z archiwum Instytutu Narodowej,
co r6wniei skutkowalo medialn:t burzq i kolejnq falq dyskusji na temat ksztaltu
lustracji w III Rzeczypospolitej '
58
. Co ciekawe, zar6wno tekst o romansie Clintona
z Lewinsky, jak i lista - nazwana p6iniej ,list<} Wildsteina'' - zanim trafily do inter-
netu, byly do dyspozycji redakcji medi6w tradycyjnych (odpowiednio ,Newsweeka''
i ,Rzeczpospolitej"), ale z powodu braku decyzji o publikacji ostatecznie, wbrew
woli obu redakcji, trafily do sieci.
Nowe media umozliwiaj<} r6wniez, co bylo juz stwierdzone we wczesniejszej
tego rozdzialu, konstruowanie dowolnej liczby przestrzeni debaty, oderwanych od
ograniczenia geograficznego (czy szerzej rzecz ujmujqc- fizycznego)
159
. Te przestrze-
nie to przeanalizowane wczesniej wszelkiego rodzaju obywatelskie lub polityczne
fora internetowe, aplikacje umozliwiajqce zamieszczanie komentarzy w ramach po-
'
56
www.drudgereport.com (dostcrp 01/o5/lo) funkcj onowala wtedy jako miejsce publikacji pub-
licystycznych plotkarskich) Matta Drudge'a, dzis jest przede wszystkim zbiorem link6w do
tekst6w umieszczonych w innych miej scach sieci.
'
57
Henry Jenkins i David Thorburn, uznawszy te wydarzenia za moment, w kt6rym obywatele
amerykanscy zwr6cili na cyberprzestrzen, ironizowali: ,Ameryka chciala dostt;pu do rzqdowych
informacji, ale chyba nie takie mieli na mysli idealisci".
'
58
Wedlug badan CBOS (2005) co dziesiqty Polak osobiscie przeglqdal zamieszczonq w sieci , listt;
Wildsteina".
''
9
Czasem podkresla sit; jednak, ze mozliwosc likwidacji ograniczenia fizycznego i bc:dqcych jego
skutkami ograniczen geograficznego czy tozsamosciowego czc:sto sq przeceniane, co prowadzi do
konstruowania przez badaczy zajmujqcych sit; wsp6lnotami komunikacyjnymi online ,diasporycznych
utopii" (Papacharissi, 2002, s. 16).
-
Debata publiczna 95
szczegolnych stron www, a takZe czaty czy ankiety spelniaj<}ce roltr swojego rodzaju
elektronicznych plebiscytow i funkcjonujqce z reguly jako dodatki do okreslonych
witryn w sieci. Co witrcej, stworzenie wlasnej witryny, bloga czy zorganizowanie
grupy dyskusyjnej b<td:Z forum dyskusyjnego, na przyklad w ramach ktoregos z ser-
wisow spolecznosciowych, jest dzisiaj coraz prostsze i coraz bardziej popularne.
Multimedialny charakter komputera i internetu nie tylko umoZliwia obywatelom
ekspresj<r na poziomie werbalnym, lecz takZe niemu nowe media Sq coraz
wygodniejszym tworzenia, edycji i emisji przekazow audiowizualnych
(ktore choc maj<} charakter amatorski, to jakosci<} nierzadko dorownujq przekazom
konstruowanym przez profesjonalistow). Liczba konstruowanych przez amatorow
trdci kulturowych w internecie szybko rosnie, analizuj<}cy to zjawisko Henry Jenkins
(2007, s. 200-231) okrdla je jako proces rozwoju kultury uczestnictwa, twierdz<tc,
ze jego istotnym aspektem sfera szeroko dzialan obywatelskich.
Jednoczesnie z kwesti<t funkcjonowania wspolczesnej poszerzonej przez nowe
media sfery publicznej wi<}ze sitr zagadnienie skutecznego powi<}zania deb at online
z podmiotami polityki dysponuj<}cymi realn<t wladz<t implementacji wypracowanych
rozwi<tzan
160
• Problemem wielu debat online jest bowiem brak ich powi<}zania ze
swiatem wladzy i instytucji- debaty S<t prowadzone w oderwaniu od aktorow
politycznych, posiadaj<}cych srodki i legitymacj<r do dzialania w dyskutowanych kwe-
stiach. Poza tym dyskusje online inspirowane przez wladze (jak konsultacje rz<}dowe
czy fora debaty prowadzone na stronach Bialego Domu i premiera Wielkiej Brytanii)
cztrsto padaj<} lupem ekspertow PR, pr6buj'}cych wplyn'}C na opini<; dyskutuj'}cych
(Coleman, 2001, s. 120-121).
Analizy funkcjonowania europejskich stron rzqdowych i samorzqdowych po-
twierdzaj<} t<r konstatacj<r - konsultacja jest najmniej oczywistym elementem procesu
komunikacji a obywatelami. Wladza jest do niej nieprzygoto-
wana, debata jest marginalizowana i rna nisk<t jakosc, a obywatele nie S<} ani nauczeni
tej formy uczestnictwa w polityce, ani przyzwyczajeni do niej (Przybylska, 2006,
s. 206)
161
• Andrew Chadwick (2oo6, s. 99-102) wyroznia dwa modele bezppsred-
niego udzialu obywateli w procesie stanowienia prawa i podejmowania decyzji
politycznych przez wladztr: model konsultacyjny, w ktorym obywatele i ich grupy
mog'} przekazywac wladzy opinie na temat aktualnie opracowywanych przepis6w
prawa, i model deliberacyjny, polegaj<}cy na poziomym integrowaniu grup obywa-
teli ze strukturami wladzy
162
• Poza nielicznymi przykladami programow
'
60
To zagadnienie, w duiej mierze poboczne z punktu widzenia tematu tego rozdzialu ( czy w og6le
ksi<}iki), odnosi Sit( bowiem gl6wnie do dzialan podejmowanych przez instytucjonalnych aktor6w
politycznych. Warto jednak w tym miejscu wspomniec o tym aspekcie deb at obywatelskich online.
'
6
' Anna Przybylska swoje syntezy oparla na badaniach wlasnych (analiza witryn samorz<}d6w z 4
polskich miast- zob. Przybylska, 2006, s. 201-205), a takie m.in. na materialach dotycz<}cych prak-
tycznych aspekt6w upowszechniania e-demokracji - zob. Dutton, di Gennaro, Millwood Hargrave,
2005, s. 28-30; Dalziel, 2004; Malina, Ball, 2005.
''' Por. Coglianese, 2003.
96 Rozdziat 2
(glownie rzqdowych) upowszechniajqcych e-demokracjl( jest bardzo nieskuteczna,
m.in. z powodu: zlego finansowania, nierealistycznych oczekiwan, niewlasciwie do-
branej technologii, braku precyzyjnych celow oraz zjawiska rozpadania sitt wspolnot,
gdy spada zaangazowanie aktywistow lub decydujq sitt oni na odejscie (Chadwick,
2006, s. 102; Dahlberg, 2001b; Castells, 2007, s. 369-370; Gerodimos, 2004, s. 3-4;
Przybylska, 2006, s. 190-193).
do pol poszerzenia sfery publicznej przez nowe media, nalezy stwier-
dzic, ze wzrost stopnia ich upowszechnienia skutkuje zwittkszajqcq sitt dla obywateli
kanalow artykulacji interesow i opinii'
63
• To jeden z najwazniejszych
aspekt6w funkcjonowania nowych medi6w w poszerzaniu sfery publicznej- inter-
net dziala jako i srodowisko publicznej, obywatelskiej ekspresji poglqd6w
i interes6w grup, ktore sq (bqdi czujq sitt) wykluczone z debaty dominujqcej w me-
diach.gl6wnego nurtu. Amerykanskie badania z konca lat 90. XX wieku wskazaly,
ze az 20% internaut6w odwiedzajqcych polityczne strony czulo, ze znajduje poza
politycznym gl6wnym nurtem, reprezentowanym przez tradycyjne media (Dahlgren,
2001, s. 76-77). Nancy Fraser nazywa takie przestrzenie publiczne kontrpublicznymi
(kontrspolecznosciami- counterpublics), nieposiadajqcymi tej samej iloki wladzy czy
mozliwosci artykulacji, co grupy dominujqce w debacie publicznej (Papacharissi, 2002,
s. 11). Tak Sq postrzegane publiczne przestrzenie online organizowane mittdzy innymi
przez: partie polityczne funkcjonujqce poza krajowym politycznym mainstreamem
(jak bardzo aktywne w polskiej sieci srodowisko skupione wok6l Unii Polityki Realnej
Janusza Korwina-Mikkego), mniejszosci etniczne, srodowiska gejowskie (Klimowicz,
2006) czy feministyczne (Wakeford, 2001, s. 3 50-359 )'
64
• Wedlug tych ostatnich nowe
media dekonstruujq niekorzystny dla kobiet podzial na publicznq - domentt
mttzczyzn- i prywatnq- przynale:lnq kobietom (Youngs, 1999).
Szczeg6lnym przypadkiem sq wysylane z panstw niedemokratycznych obywatel-
skie komunikaty - nowe media stajq si<r wowczas dla nich tubq, przez kt6rq mogq
bye wypowiadane w niedemokratycznych rezimach ograniczajqcych wolnosc slowa
i do srodkow obywatelskiej ekspresji (dzieje Sit( tak w Iranie, Birmie, Chi-
nach czy do niedawna Iraku) oraz dotrzec w ten spos6b do demokratycznej
swiata. Nowe media (opr6cz internetu r6wniez telefony kom6rkowe'
65
) stanowiq
wazne narz<rdzie obywatelskiej walki demokratycznej, kt6ra nie jest tylko prostq
walkq informacyjnq, lecz zawiera w sobie wiele skomplikowanych dzialan (opisa-
nych w ksiq:lki dotyczqcej cyberaktywizmu), a tak:le przestrzen komunikacyj-
'
6
3 W USA podejmowano pr6by tworzenia telewizji obywatelskich (wsp6lnotowych- community
television, public access) , kt6re spelnialy t(( funkcj(( na poziomie lokalnym, ale nie przynioslo to wi((k-
szych sukces6w (Goban·Klas, 2001, s. 92-93).
'
6
• Postrzeganie nowych technologii jako istotnego narz<r dzia w dzialalnosci ruchu femini stycznego
jest zwiqzane z tzw. cyberfeminizmem - zob. Haraway, 2001; Adam, 2002; synteza
zagadnien cyberfeministycznych - zob. Majewska, 2006.
'
65
Z rozpowszechnieniem telefon6w kom6rkowych walczq afganscy talibowie (Jagielski, 2oo8a),
do 2008 roku kom6rki byty reglamentowane na Kubie (Jagielski, 2oo8b ).
Debata publiczna 97
nq umozliwiajqq demokratycznq prowolnosciowq Takq pelnil blog
Salama Paxa (pseudonim), mieszkanca Bagdadu krytycznie opisujqcego zar6wno
Saddama Husajna, jak i dzialania amerykanskie prowadzone w regionie
(Salam Pax relacjonowal m.in. naloty na Bagdad), dostarczajqc swiatowej opinii pub-
licznej informacje relacjonowane przez naocznego swiadka wydarzen z miejsc, do
kt6rych nie mieli przedstawiciele swiata Zachodu (Allan, 2008, s. 119-121)
166

Takich internetowych relacji, dokumentujqcych funkcjonowanie rezim6w niedemo-
kratycznych, jest coraz

odgrywajq one istotnq jako demokratyczne
przestrzenie medialne, przekazujqce wazne politycznie i obywatelsko informacje,
kt6re mogq nie tylko poszerzac publicznq, mieszkancom panstw
ograniczajqcych wolnosc slowa, ale i przyczyniac do walki z niedemokratycznymi
rezimami, poslugujqC wiarygodnymi swiadectwami bezposrednich SWiadk6w
lamania praw czlowieka.
Interesujqcym przejawem funkcjonowania nowych mediow jako srodowiska in-
formacyjnego poszerzajqcego publicznq (skomplikowanym z analitycznego
punktu widzenia, poniewaz w kilku aspektach czysciowo pokrywa z omowionymi
powyzej zagadnieniami) jest dziennikarstwo obywatelskie (citizen journalism)
168
,
kt6re- uog6lniajqc- mozna uznac za dziennikarstwo uprawiane online przez nie-
profesjonalistow. Shayne Bowman i Chris Willis (2003, s. 9) definiujq je jako ,aktyw-
nosc obywatela bqdz grupy obywateli, istotnq procesu gromadzenia,
relacjonowania, analizowania i rozpowszechniania wiadomosci oraz informacji. Jego
celem jest dostarczanie niezaleznych, rzetelnych, dokladnych, obszernych i waznych
informacji przydatnych z demokratycznego punktu widzenia. Dziennikarstwo oby-
watelskie jest wyksztakajqcym oddolnie zjawiskiem, w kt6rym nadz6r redakcyjny
b<tdi redakcyjne zlecanie pracy reporterom nie wcale, bqdi
w niewielkim stopniu. Zamiast tego, dziennikarstwo obywatelskie stanowi efekt
wielu jednocze8nie dystrybuowanych konwersacji, r6wnie szybko pojawiajqcych
co ginqcych w spolecznej sieci Internetu':
Oczywi8cie nie kazdy przejaw dziennikarstwa obywatelskiego mozna uznac za
demokratycznq aktywnosc obywatelsk<t sensu stricto, jednak wiele przejawow nowego
'
66
Blog Salama Paxa (aktywny do sierpnia 2004 roku) mo:i:na znalezc na stronie: www.dear_raed.
blogspot.com 01/05/lo).
167
Do tej kategorii zaliczaj<:} m.in. blogi z Iranu (jak blog Omida Memariana, nagrodzonego
w 2005 roku za swoje relacje nagrod<t Human Rights Watch- zob. www.omidmemarian.blogspot.
com- o1/o5!1o), Chin, Tybetu, Libanu czy Birmy- o prodemokratycznych blogach
z Bliskiego Wschodu- zob. Rogacin, 2005.
168
,Dziennikarstwo obywatelskie" w literaturze funkcjonuje jako citizen journalism,
participatory journalism, grassroots journalism (zob. Gillmor, 2004) alba democratic journalism (zob.
Baase, 2008, s. 351). Jednoczesnie trzeba dokonac rozr6:i:nienia ,dziennikarstwem obywatel-
skim" a ,dziennikarstwem publicznym'' (public journalism, civic journalism), opierajqcym na idei,
:i:e celem dziennikarstwa jest dq:i:enie do poprawy jako5ci :i:ycia obywatelskiego przez pobudzanie ludzi
do obywatelskiej aktywnosci, inspirowanym przez media i ich wydawc6w (McQuail, 2007, s. 194-195
- w polskim tlumaczeniu ksi<tzki McQuaila ,dziennikarstwo publiczne" zostalo przelo:i:one jako ,oby-
watelskie"; Denton, Thorson, 1995). Ciekawe rozwa:i:aniaterminologiczne- zob. Bauer, 2009, 245-247.
98 Rozdzial 2
rodzaju dziennikarstwa do niej zalicza. Moina powiedziec, ie dzieje tak, gdy
dzialania okrdlane mianem dziennikarstwa obywatelskiego wpisujq w dzienni-
karstwo pojmowane normatywnie- za Peterem Dahlgrenem (2001, s. 78)- jako
,skierowane [ ... ] do heterogenicznej grupy obywateli dzielqcych samq publicznq
kultur<; i wykorzystujqcych je jako zas6b dla partycypacji w polityce i kulturze spo-
leczenstwa, [ . .. ] [stanowiqc tym samym] integrujqq sil<; i forum wsp6lnej debaty".
Prodemokratyczny (i wlasnie obywatelski) charakter dziennikarstwa obywatelskie-
go wynika jui z podstawowej r6inicy nim a dziennikarstwem tradycyjnym
- innej struktury i organizacji wytwarzajqcych oba rodzaje przekaz6w medialnych.
To wazne, poniewaz nowy model publikacji tresci medialnych, charakterystyczny dla
dziennikarstwa obywatelskiego, stanowi jednocze5nie dominujqq form<; przeplywu
tresci,w ramach przestrzeni komunikacyjnej formowanej przez poszerzajqce sfer<;
publicznq nowe media.
Tradycyjne media sq konstruowane w oparciu o hierarchiczne, komercyjnie ukie-
runkowane organizacje (odznaczajqce si<; duzym stopniem integralnosci i wysokq
redakcyj nq kontrolq procesu tworzenia przekaz6w dziennikarskich). Z kolei dzien-
nikarstwo obywatelskie tworz<} skupione w sieciach spolecznosci, przedkladajqce
konwersacj<t, wsp6lprac<t i r6wnosc (egalitarianism) nad oplacalnosc (Bowman,
Willis, 2003, s. 12). Clay Shirky (2002) obrazowo przestawia owq r6inic<t, twierdzqc,
ze ,w mediach tradycyjnych kolejnosc jest nast<;pujqca: najpierw filtrowanie, potem
publikacja. W spolecznosciach pierwsza jest publikacja, po niej nast<;puj<; filtrowanie':
Dwa rodzaje dziennikarstwa oznaczaj<} wi<;c r6wniei dwa fundamentalnie r6ini<}ce
obiegi informacji (rye. 2.1 i rye. 2.2).
Reklamodawcy
medialne
Strona www, program
w TV, gazeta, itp.
Heterogeniczna,
masowa publicznosc
Rye. 2.1. Media tradycyjne (broadcast) - odg6rne (top-down) konstruowanie news6w; model
typu pchnij (push) , charakteryzuje SiE( du:iym stopniem kontroli ze strony przedsif(biorstwa
medialnego; wszystkie newsy S<} filtrowane przez przedsiE(biorstwo zanim trafi'! do odbiorcy
medium; za: Bowman, Willis, 2003, s. 10
Debata publiczna 99
Reklamodawcy
Redaktorzy
Spotecznosc Spotecznosc
Reporterzy
Wydawca
Publicznosc
Rys. 2.2. Nowe media (intercast)- oddolne (bottom-up) konstruowanie news6w; model zwany
peer-to-peer albo modelem sieci spolecznej; uczestnicy S'! r6wni (peers)'
69
i mog'! zamieniac
s i ~ rolami, informacja z ~ s t o jest niefiltrowana przez medium zanim trafia do publicznosci;
za: Bowman, Willis, 2003, s. 10
Filtrowanie tresci medialnych w przypadku drugiego modelu rna charakter spo-
leczny, proces ten odbywa sit[ w ramach poszczegolnych spolecznosci, a jego istoty
stanowi zwit[kszanie stopnia udzialu sygnalu w stosunku do szumu, ulatwiaj<}ce
poszczegolnym czlonkom spolecznosci docieranie do wartosciowych (zdaniem
spoleczno8ci) trdci (Bowman, Willis, 2003 s. 21).
Podstawowymi narzt[dziami dziennikarstwa obywatelskiego S<} wlasnie nowe
media. Dziennikarstwo obywatelskie nie jest kojarzone z pojedynczym rodzajem
aplikacji komunikacyjnych ( choc niektore z nich wykorzystywane S<} czt[stiej od
innych). Wspomnianywcze8niej Dan Gillmor (2004, s. 27-41; por. Bowman, Willis,
2003, s. 21-33), piszqc o calym ,zestawie narzt[dzi" dziennikarstwa obywatelskiego,
wylicza: 1) listy mailingowe i fora dyskusyjne - przede wszystkim jako szeroko pojt{te
zrodlo szczegolowych informacji poszerzaj<}cych, poglybiaj<}cych i kontekstualizu-
j<}cych informacje posiadane przez dziennikarza obywatelskiego; 2) blogi- bodaj
najpopularniejsze narzydzie dziennikarstwa obywatelskiego (wiycej o nich nizej);
3) wiki (w oryginale w liczbie mnogiej: Wikis)- witryny, ktore mozna konstruowac
i edytowac, uzywajqc przeglqdarki www, funkcjonujqce jako wygodne narzt[dzie
kompilowania informacji pochodz<}cych z roznorodnych zr6del; 4) SMS- szybki,
'
69
Peer jest terminem wieloznacznym, tlumaczonym w polskiej literaturze przedmiotu r6wnie:i
jako ,kolega'' i ,partner"- zob. Benkler, 2oo8a, s. 33 (przypis tlumacza- Rafala Prochniaka).
100 Rozdzial2
wygodny srodek komunikowania (np. czlonkami inteligentnych tlum6w
[smart mobs]'
70
- samoorganizujq.cych system6w informacyjnych, w kt6rych
jednostki i male grupy przekazujq. sobie wazne informacje); s) aparaty i kamery
w telefonach kom6rkowych; 6) transmisje internetowe; 7) sieci peer-to-peer; 8) RSS
- system automatycznego przesylania nagl6wk6w wiadomosci do uzytkownik6w,
kt6rzy wczesniej subskrybowali w kt6rej pojawiajq. te wiadomosci. Oczy-
wiscie, nalezy traktowac jako otwartq., poniewaz rozw6j sieci prowadzi do
wykorzystywania kolejnych aplikacji jako dziennikarstwa obywatelskiego
(jak chociazby przezywajq.ce ostatnio szczyt popularnosci serwisy spolecznosciowe).
Coraz wazniejszym srodkiem internetowej ekspresji stajq. blogi, funkcjonujq.ce
wsp6kze8nie nie tylko jako wazne dziennikarstwa obywatelskiego, lecz
takZeJako istotny srodek obywatelskiej aktywnosci online w og6le'
7
'. Wedlug Dana
Gillmora (2004, s. 28) blogi stanowiq. najblizszq. realizacji pierwotnej idei
internetu jako sieci odczytu i zapisu. Sq. relatywnie latwym publikacji
trdci online, dlatego blogi i blogosfera (komunikacyjny system wyksztakony przez
siec powiq.zanych ze sobq. trdci blog6w, ich autor6w oraz aktywnych- komentujq.-
cych- i biernych czytelnik6w
172
) bywajq. postrzegane jako ,skrajnie demokratyczna
forma dziennikarstwa" (Rosen, 2004).
Argumentujq.c swojq. Jay Rosen wylicza, ze:
• blogi funkcjonujq., opierajqc sit; na ekonomii daru
173
(a nie- jak wit;kszosc
wsp6kzesnego dziennikarstwa - ekonomii rynku);
• blogi sq. gl6wnie domenq. amator6w, do kt6rej czasem bywajq. zapraszani za-
wodowcy;
• blogosfera odnosi do systemu link6w, dlatego trdci medialne zamieszczone
w niej (podczas gdy w dziennikarstwie tradycyjnym przyrost trdci
medialnych skutkuje gl6wnie ich ,wydluzeniem");
170
Dan Gillmor, piszqcy o SMS-ach jako dziennikarstwa obywatelskiego, odwoluje
do terminu Howarda Rheingolda (2002). Witrcej na temat koncepcji intelingentnego tlumu w kolejnym
rozdziale.
171
Blogi odgrywaj'! wa:lnf! roltr wlakiwie we wszystkich przejawach i aspektach obywtelskiej ak-
tywnosci online, dlatego je z r6znych punkt6w widzenia r6wniez w kolejnych rozdzialach
dotyczqcych zar6wno mobilizacji politycznej (prowadzonej przez polityk6w i ruchy spoleczne), jak
i e-kampanii (w kt6rych blogi staj'! coraz wazniejszym ir6dlem informacji).
'
7
' Ciekawq, idealistycznq ,blogosfery" jednoczesnie dobrq normatywnq definicjq
,dziennikarstwa obywatelskiego") konstruuje Marci McCoy Roth (2004, s. 4), opisujqc i'l jako ,inter-
netowq siec politycznych blog6w, wykorzystywanq do publikacji i rozpowszechniania opinii, w kt6rej
poszczeg6lne informacje Sf! syntetyzowane i wif!Zane na nowe sposoby, funkcjonujqc jako kontrola
wobec medi6w tradycyjnych, i w kt6rej istniejq publiczny dialog i debata dotyCZf!Ca publicznych kwestii,
mogqce wplywac na politycznych
173
W taki spos6b coraz cztrsciej postrzega sit[, przynajmniej niekt6re, ekonomiczne aspekty funk-
cjonowania sieci - zawartosc wsp6lczesnego internetu wynika z dw6ch rodzaj6w ekonomii - ekonomii
daru koegzystujqcej w coraz witrkszych z ekonomif! kapitalistyczn'! (Terranova, 2008; Benkler,
2oo8a).
...
Debata publiczna 101
• w blogosferze czytelnicy pelni'! role redaktorow (z kolei w tradycyjnym dzien-
nikarstwie redaktor reprezentuje czytelnikow);
• ,dziennikarstwo tradycyjne bierze z zaloienia, ie demokracja jest tym, co jui
posiadamy, a informacja dobrem, ktorego szukamy, natomiast w blogosferze,
to informacja jest posiadanym dobrem, a demokracja stanowi dobra, do kt6-
rego d<!iymy" - co jednoczesnie moina potraktowac jako trafne uogolnienie
roinicy dziennikarstwem obywatelskim a tradycyjnym.
Inna waina formalna charakterystyka blogosfery, jednoczesnie funkcjonalna
z punktu widzenia aktywnosci obywateli online, to wynikaj'!ca z coraz
systemu wzajemnych odnosnikow (oraz systemow TrackBack'
74
i RSS) jej wysoka
zdolnosc do funkcjonowania jako srodowiska aktywnej, ozywionej debaty
komunikuj'!cymi w ramach blogosfery internautami (Gillmor, 2004, s. 29; Bow-
man, Willis, 2003, s. 23).
Owe powody formalne przekladaj'! na funkcjonowanie blog6w jako
obywatelskiej aktywnosci online ze na ich tre8ci. Blogi stanowiq miejsce
komentarzy publicystycznych, a takie bardzo aktywne forum ozywionej wymiany
pogl<!d6w internautami zorientowanymi na sprawy publiczne. Publicysta Igor
Janke- tw6rca witryny www.salon24.pl, grupuj'!cej blogi profesjonalist6w i amato-
r6w'75 - twierdzil w 2007 roku, ie ,to w Internecie toczy dzis debata publiczna",
przytaczajqc na poparcie tej tezy informacje o popularnosci salonu24.pl, a takie
twierdz<}c, ze dopiero blogosfera umozliwia obywatelskq
pogh1d6w i swobodn'! dyskusjcr (Lazarewicz, 2007). Jednoczesnie istniej<} polscy
blogerzy amatorzy, kt6rzy zdobyli popularnosc porownywaln<} do tej, kt6r<} ciesz'!
zawodowi publicysci, choc oni sami bywaj<} sceptyczni wobec roli blogosfery jako
efektywnego podsystemu sfery publicznej'
76
.
Z jednej strony, blogi publicystyczne wciqi spelniaj<} opisan'! powyiej szeroko
pojcrt<} funkcjcr komentarza debaty toczqcej sicr w mediach tradycyjnych, z drugiej
jednak- coraz trudniej dzis o klarowne dystynkcje: dziennikarze medi6w tradycyj-
nych prowadzq blogi (w ktorych wyrazaj'! opinie, czasem trafiaj'!ce potem do
'
74
TrackBack to system informujqcy autora danej strony www (np. bloga) o ka:idorazowym linko-
waniu przez kogos innego do jego witryny bqdz jej CZ\Sci (jak poszczeg6lne wpisy na blogu).
m W marcu 2010 roku salon24.pl zawieral niemal7o blog6w profesjonalist6w (wsr6d kt6rych
znalezli si\ m.in.: Igor Janke, Rafal Ziemkiewicz, Tomasz Terlikowski, Jan Pospieszalski, niekt6re
z blog6w od dawna sq nieaktualizowane), a tak:ie blogi zbiorowe redakcji, jak: ,Fakt': ,Christianitas':
, Krytyka Polityczna': ,Obywatel': oraz kilka tysi((cy zarejestrowanych blog6w amator6w.
'
76
Popularni blogerzy amatorzy to m.in. Azrael (http://azraelkubacki.blog.onet.pl/) czy dlugo ukry-
wajqca swq to:isamosc Kataryna (www.kataryna.blox.pl, www.kataryna.salom4.pl), zdemaskowana przez
skonfliktowanq z blogerkq redakcj(( ,Dziennika" (zob. Kowalczyk, 2009). Sarna Kataryna- jeszcze przed
konfliktem z redakcjq gazety- twierdzila, ze polska blogosfera rna ,zerow'! skutecznosC': jesli chodzi
o nadz6r nad tresciami medi6w tradycyjnych: ,Z tego, ze dziennikarze nas czytujq, nie wynika nic poza
zludzeniem wlasnego znaczenia, rozkwit blog6w nie spowodowal zadnej zmiany w mainstreamowych
mediach, co jest najlepszym dowodem, :ie nie jestdmy dla nich :iadnym zagro:ieniem- ani jako kon-
kurencja, ani nawet jako recenzenci. Psy szczekajq, karawana jedzie dalej" - zob. Kataryna, zoo8 .
102 Rozdziaf 2
tradycyjnych)
1
77, opinie komentator6w-bloger6w S<} przywolywane w mediach tra-
dycyjnych, a oni sami S<} czasem przez owe media zatrudniani b<}di przynajmniej
zapraszani do wyrazania w nich swoich poglqd6w. Znaczqco inne funkcje pelni<} blogi
prowadzone przez polityk6w oraz ich (politykow) profile w serwisach spolecznos-
ciowych, ktore z kolei staly wygodnym sposobem ekspresji, wykorzystywanym
przez ich auto row ( czasem lepszym okre8leniem bt[dzie - gospodarze, poniewaz nie
wszyscy politycy prowadz<} je samodzielnie) do umieszczania informacji przezna-
czonych do funkcjonowania w mediach tradycyjnych. Blogi bywaj<} skuteczne,
poniewaz- po pierwsze, jesli media glownego nurtu zainteresujq okrdlonq in-
formacjq, jej autor zyskuje publicity, o ktore jako polityk zabiega w sposob naturalny.
Po drugie, wspomniany wczesniej nieformalny charakter blogow umozliwia ich
autorom formulowanie i przytaczanie niepotwierdzonych plotek czy agresywnych,
kontrowersyjnych i niepopartych faktami opinii
178

Uog6lniajqc, mozna stwierdziC, ze dziennikarstwo obywatelskie moze stanowiC
przejaw demokratycznej aktywnosci obywatelskiej online w sferze publicznej po-
szerzonej cyfrowo o wiele powiqzanych ze sobq sposobow. Po pierwsze, przez in-
dywidualny bqdi kolektywny proces sprawdzania innych tresci medialnych (jak
materialy dziennikarskie czy przekazy przygotowane przez politykow). Po drugie,
przez oddolne relacjonowanie (grassroots reporting), czyli uczestnictwo internau-
t6w w procesach zbierania informacji i relacjonowania fakt6w (czasem dotyczq-
cych kwestii nieporuszonych pierwotnie przez tradycyjne media). Po trzecie, przez
dziennikarstwo komentuj1ce (annotative reporting), polegaj1ce na dodawaniu przez
internautow okreslonych trdci poszerzajqcych informacje w tekscie b1di wpro-
wadzjqcych do tradycyjnych material6w dziennikarskich nowe punkty widzenia
(Bowman, Willis, 2003, s. 34-35)'
79

W szystkie trzy, wzajemnie komplementarne rodzaje partycypacji w dziennikarstwie
obywatelskim tworz1 sytuacjcr, w kt6rej- w przeciwienstwie do medi6w tradycyj-
nych- profesjonalisci przestajq miec wyl1cznosc nie tylko na autorstwo i relacjo-
nowanie news6w, lecz tak:Ze opinie oraz eksperckie komentarze. straznik6w
(watchdogs) wlasciwego funkcjonowania demokracji we wszystkich jej przejawach
(rowniez szeroko rynku) sprawujq dzis obywatele (zarowno pojedynczy,
177
W spos6b blog jako gatunek dziennikarski bywa wykorzystywany przez dziennika-
rzy medi6w tradycyjnych - niekt6rzy z nich sami przyznaj:j, ze swobodna forma dla blog6w
umozliwia im na formulowanie bardziej nieformalnych i smielszych opinii niz te wyrazane w mediach
tradycyjnych.
178
Z blog6w jako miejsca umieszczania plotek czy agresywnych opinii korzystaj:j m.in. Ryszard
Czarnecki, Ludwik Darn czy Janusz Palikot. 0 negatywnych aspektach zjawiska- zob. ostatnia
tego rozdzialu; przegl:jd funkcji blog6w jako medium komunikowania polityka z wyborcami - zob.
rozdzial4.1.2.
'
79
polskich internaut6w o konserwatywnych poglqdach wyrazalo w 2007 roku ze
internetowi udalo zapewnic w krajowym systemie medialnym, zdominowanym
przez lewicowe media gl6wnego nurtu (jak: , Gazeta Wyborcza'; TVN czy ,Polityka'' - zob. Lazarewicz,
2007, s. 23).
...
Debata publiczna 1 o 3
jak i w grupach), kt6rzy wykorzystujqc dziennikarskie dzialajq na rzecz
demokracji i spoleczenstwa obywatelskiego (Bowman, Willis, 2003, s. 48-49). Takq
spelniajq innymi witryny monitorujqce tre5ci zamieszczane w mediach
tradycyjnych'
80
, koncentrujqce na kontroli dzialan wladzy poszczeg6lnych szczeb-
li'8' czy nadzorowaniu informacji rz'}dowych'
82
, a takZe te, kt6rych zadaniem jest
archiwizacja tre5ci usuwanych b<!di ukrywanych w innych miejscach sieci b'!di poza
ni'! '
83
• W szystkie tego typu inicjatywy stanowi'! przejawy wyksztakania nowego,
zdecentralizowanego podejscia do realizacji funkcji kontrolnej, kt6re - wedlug
Yochaia Benklera - byloby znacznie trudniej skutecznie realizowac w czasach przed
powstaniem usieciowionego srodowiska informacyjnego (Benkler, 2008b)'
84

Jednoczesnie dziennikarstwo obywatelskie wywoluje kontrowersje, jest bowiem
krytykowane przez dziennikarzy zatrudnionych w mediach tradycyjnych.
Najwazniejszym wysuwanym zarzutem jest niska jakosc, wynikaj'!ca z jego nie-
profesjonalnego charakteru. Dziennikarze obywatelscy (gl6wnie blogerzy) bywajq
okreslani przez krytykujqcych ich przedstawicieli medi6w tradycyjnych jako prze-
sadnie skupieni na sobie i pozbawieni koniecznych amatorzy (Bowman,
Willis, 2003, s. 13)'
85
. Tak zresztq dziennikarstwo obywatelskie postrzega Andrew
Keen (2007, s. 61-67), jeden z krytyk6w tego zjawiska. Keen formu-
luje wiele zarzut6w, podnoszonych r6wniez przez innych krytyk6w dziennikarstwa
obywatelskiego: dziennikarzom obywatelskim brakuje formalnego wyksztalcenia,
wiedzy specjalistycznej, redakcyjnego wsparcia oraz zasob6w koniecznych do rze-
telnej pracy reporterskiej, a gl6wnym celem ich pracy jest nie rzetelne opisywanie
rzeczywistosci, ale zdobycie popularnosci przez nieweryfikowanie ir6del przyta-
180
Mogq to bye witryny dzialajqce stale, jak witryna www.fair.org, stojqca na strai:y uczciwego i rze-
telnego dziennikarstwa oraz wolnosci slowa, bqdi www.tyndallreport.com monitorujqca i komentuj4ca
wybrane amerykanskie telewizyjne serwisy informacyjne. Dobrym polskim przykladem obywatelskiej
witryny dzialaj4cej jako watchdog i jednoczesnie witrynq skupionq na tylko jednej sprawie
jest blog www.elizawatch.blogspot.com, zbieraj4cy efekty pracy grupy internaut6w wyszukujqcych
dowod6w plagiat6w popelnianych przez Michalik. Skutecznych realizacji przez
bloger6w funkcji watchdoga jest oczywi5cie zob. Romanowicz, 2005. '
'
81
Blog HGW Watch (kiedys Bufetowa Watch, www.hgw-watch.pl) jest poswittcony weryfikowaniu
realizacji obietnic wyborczych przez prezydent Warszawy Hanntt Gronkiewicz-Waltz; podobne cele
stawia sobie angielski www.greenwichwatch. blogspot.com, nadzorujqcy funkcjonowanie lokalnych
wladz w Greenwich.
'
82
Witryna www.iraqbodycount.org, dzialajqca jako niezalezna baza danych o liczbie ofiar konflik-
tu irackiego, jest uznawana za wiarygodniejsze ir6dlo informacji niz media tradycyjne, informujqce
o danych zawartych w oficjalnych raportach (Bowman, Willis, 2003, s. 49) .
183
W ten spos6b dziala blog www.thememoryhole.org, archiwizujqcy m.in. dokumenty, raporty
i fotografie, z kolei na www.kgbdocuments.eu s4 archiwizowane dokumenty dotyczqce dzialalnosci
KGB na terenie obecnej Litwy, Lotwy i Estonii.
184
Henry Jenkins (2007, s. 202) pisze w tym kontekscie o procesie przechodzenia od zindywidua-
lizowanej koncepcji odpowiednio poinformowanego obywatela do zbiorowej idei obywatela monito-
rialnego.
'
85
Jednoczesnie Bowman i Willis (2003, s. 13) zwracaj4 uwagt( nato, ze wielu bloger6w z wyzszosci'!
spoglqda na media tradycyjne bttd'!ce, wedlug nich, rodzajem aroganckiego, ekskluzywnego klubu,
dzialajqcego zgodnie z rynkow<j motywacjq.
j
104 Rozdziat 2
czanych informacji, pogon za taniq sensacjq, nieoddzielanie informacji od opinii,
a takZe rozpowszechnianie plotek i naglasnianie skandali (co prowadzi do wypaczen
i banalizacji debaty publicznej)'
86

Co ciekawe, niektore z charakterystyk dziennikarstwa obywatelskiego postrzegane
jako jego zalety bywajq r6wniez poddawane krytyce. Keen (2007, s. 61-62) twierdzi,
ze ,w blogosferze publikowanie wlasnych material6w dziennikarskich jest bezplatne,
proste i nieobciq:lone irytujqcymi ograniczeniami etycznymi ani tez klopotliwymi
kolegiami redakcyjnymi': Z kolei sami dziennikarze obywatelscy - wedlug Keena
- ,obnosz<} ze swoim brakiem doswiadczenia i kwalifikacji jako dowodem na
ich powolanie, oraz bezinteresownq pogon za prawdq, twierdzqc, ze to status
amatora pozwala im na przedstawienie mniej uprzedzonego, mniej przefiltrowanego
obrazu swiata niz uzyskujemy z tradycyjnych ir6del informacji" (por. Allan, 2oo8,
s. So-'101). Interesujqce jest to, ze obawa o nierzetelnosc informacji nieprzefiltro-
wanych przez newsroomy tradycyjnych medialnych jest starsza niz
samo dziennikarstwo obywatelskie i wydaje nieodlqcznq cech<} wynikajqcego
z rozwoju technologii medialnych przyspieszenia dziennikarstwa w ogole. W latach
90. XX wieku podnoszono takie zarzuty wobec serwisow telewizyjnych CNN - sa-
telitarna dystrybucja newsow miala, zgodnie z imperatywem szybkosci,
w tern pie de facto eliminujqcym z tego procesu redaktora. W telewizji CNN zapo-
czqtkowano proces zmiany sposobu pracy dziennikarza telewizyjnego, dla ktorego
w coraz mniejszym stopniu wazne jest gromadzenie informacji i ich edycja przed
przekazaniem ich odbiorcom w serwisie informacyjnym (przede wszystkim wieczor-
nym), a w coraz - pokazywanie ich w czasie rzeczywistym, w mozliwie jak
najbardziej surowej (nieedytowanej) formie. Z tego powodu CNN bywa postrzegane
jako jeden z prekursorow procesu dezintermediacji, w ktorym znikajq posrednicy
(media) odbiorcami a informacjami (Jakubowicz, 1998, s. 27). Kolejnym
naturalnym etapem tego procesu jest wlasnie rozwoj dziennikarstwa obywatelskiego
(w procesie tym zresztq nieedytowalnosc materialu- przeciez oznaczajqca
niskq jakosc technicznq- paradoksalnie staje zaletq, dodajqcq materialowi atrak-
cyjnosci i wiarygodnosci)'
8
7.
Niektore z zarzutow Keena Sq sluszne i poparte przekonujqcymi przykladami (prze-
sadzone relacje przygotowane przez dziennikarzy obywatelskich po przejsciu hura-
ganu Katrina w 200 5 roku przyczynily do rozprzestrzeniania falszywych poglosek
o zawyzonej liczbie zmarlych czy informacji o przemocy i gwaltach)'
88
• Jednoczes-
nie jednak Keen przesadza, wyolbrzymiajqc negatywne skutki braku redakcyjnego
'
86
Andrew Keen za negatywny przyklad uznaje wspornnianego wczesniej Matta Drudge'a (stoj'!cego
na czele publicystycznej, plotkarskiej witryny www.drudgereport.com).
'
87
Tak postrzega coraz cz'rsciej wykorzystywane r6wniez w mediach tradycyjnych i nagra-
nia audio i wideo, rejestrowane amatorskim (jak telefony kom6rkowe czy cyfrowe amatorskie
aparaty fotograficzne) .
••• Informacje, kt6rych znaczenie zostalo wyolbrzymione, skorygowaly potem profesjonalne media
(Keen, 2007, s. 62-63; Allan, 2008, s. 171-176).
Debata publiczna 105
nadzoru nad publikowanymi przez dziennikarzy obywatelskich informacjami ( choc
sam dostrzega udane pr6by lqczenia politycznej wiedzy ekspert6w z nieformalnosciq
sieci, oceniajqc je jako pozytywne przyklady oraz podajqc amerykanskie polityczno-
-publicystyczne witryny wykorzystujqce jednak w duzej mierze teksty profesjonalnych
dziennikarzy)
189

Kwestia rzetelnosci material ow zamieszczanych w blogosferze (i produkowanych
przez dziennikarstwo obywatelskie w og6le), a takZe problem wynikajqcego z niej
zaufania S<f sprawq skomplikowanq i niejednoznacznq. Oddolne filtrowanie, skutku-
jqce spontanicznym procesem redakcji tekst6w dziennikarskich odbywaj<}cym na
poziomie pojedynczych uzytkownik6w (uzupelnienia, korekty, rozbudowy), bywa
postrzegane jako mechanizm nie tylko dopuszczalny, lecz takZe funkcjonalny (Shirky,
2002). Mechanizmami zaufanie i- w konsekwencji- podnoszqcymi
jakosc publikowanych w sieci material6w oraz prowadzonych w niej dyskusji majq
tez bye zar6wno mniej lub bardziej sformalizowane systemy reputacji, wbudowane
w poszczeg6lne witryny w formie komentarzy czy ocen zamieszczanych material6w,
jak i nieformalne systemy stratyfikacji aktywnych czlonk6w okrdlonej spolecznosci
(Bowman, Willis, 2003, s. 42-43; Benkler, 2oo8a, s. 90-95).
Jednoczdnie blogosfera bywa krytykowana wlasnie za owe systemy reputacji,
kt6rych dzialanie skutkuje wyksztalcaniem wqskiej grupy lider6w (tzw. A-list
bloggers, A-listers), kt6rzy nie tylko generuj<} sieciowy traffic i tworzq
siec wzajemnych link6w (w duzej mierze niewychodzqcq poza owq gru-
pt;), lecz takze stanowiq grupt; zdecydowanie najczt;sciej cytowanq przez media
tradycyjne (Baoill, 2004)
190
,
2.3.2. Nowy medialny ekosystem
Relacja mit;dzy mediami tradycyjnymi i nowymi mediami, a takZe mit;dzy zawartosciq
obu system6w medialnych (r6wniez w kontekscie trdci istotnych z obywatelskiego
punktu widzenia) jest wit;c skomplikowana i wieloaspektowa. Analizujqc wza)emne
oddzialywania obu system ow, mozna postrzegac owe systemy jako dwie, coraz scislej
ze sobq zwiqzane czt;sci skomplikowanej calosci- nowego ,medialnego ekosystemu"
(Bowman, Willis, 2003, s. 12-13; Gillmor, 2004, s. 26-28). Funkcjonujqce w owym
''
9
Keen (2007, s. 175) podaje przyklady serwis6wwww.politico.com (witryna zaloiona przez Johna
Harrisa, bylego redaktora dzialu politycznego ,The Washington Post") i www.huffingtonpost.com -
pierwotnie blog publicystki Arianny Buffington, dziS rozbudowany wortal polityczny, zawieraj<!CY
liczne materialy pisane przez profesjonalist6w (m.in. na nim byl wzorowany salon24.pl).
'
90
Blogosfera bywa r6wniei postrzegana jako przedmiot dzialania wspomnianego w poprzedniej
rozdzialu prawa reguluj'!cego spoleczny ksztalt wsp6kzesnego internetu, wyraianego
r6wniei ,regul<}I/10/89", wedlug kt6rej na kaidego uiytkownika formuluj'!cego tresci internetowe
przypada 10 uiytkownik6w wchodz<}cych w interakcje z tymi tresciami (komentarze, uzupelnianie)
i 89 ograniczaj<}cych do czytania (Mayfield, 2006 - warto r6wniei zwr6cic na komentarze
pod wpisem).
106 Rozdzia/2
ekosystemie spolecznosci sieciowe: 1) poddaj<t dyskusji tresci konstruowane przez
media tradycyjne oraz poszerzaj<t je; 2) formuluj<t trdci zaliczane do dziennikar-
stwa obywatelskiego (relacje, analizy, komentarze itp.), z kt6rych z kolei korzystaj<t
media tradycyjne, traktujqc jako i r6dlo szeroko informacji przydatnych
w tworzeniu wlasnych tre8ci medialnych (Bowman, Willis, 2003, s. 13).
Zrodla
Rozmowy
FILTROWANIE NEWSOW, SPRAWOZANIE FAKTOW
KOMENTARZE, ANALIZY
lndeksy
blogow
lndeksy
blogow
Spoteanosci
Filtrowanie newsow
Dziennikarze
Prasa, radio, TV, kabl6wka, internet
Pomysly na tematy
Spoleanosci
Pojedyncze
blogi
Pojedynae
blogi
DZIENNIKARSTWO OODOLNE [GRASSROOTS REPORTING]
Rye. 2.3. Nowy medialny ekosystem; za: Bowman, Willis, 2003, s. 1 2
Powtarzanie news6w
Nowe media zmieniaj<t w istotny spos6b wzorce obiegu informacji, czyni'!c
go w stopniu obiegiem poziomym. W spomniana wczesniej rosn<tca
internetu skutkuje coraz oddoln'! (spontaniczn<t) proliferacj<t informacji,
4!illiij
...
Debata publiczna 107
kt6re- jdli zostajq uznane za istotne (alba przynajmniej ciekawe czy zabawne) -
szybko rozprzestrzeniajq w internecie, skqd po przekroczeniu okreslonego progu
zainteresowania mogq trafic do medi6w tradycyjnych, by p6iniej - w formie nadanej
przez owe media: fragment6w program6w telewizyjnych, link6w do artykul6w w in-
ternetowych wersjach tytul6w prasowych- powr6cic do internetowej przestrzeni
publicznej. Internauci funkcjonujqcy w sieciach spolecznych online sq nie
tylko konsumentami informacji, lecz takie ich aktywnymi, spontanicznymi prze-
kainikami- wysylajq i odbierajq linki do tekst6w, grafik czy material6w
audiowizualnych. Do pewnego stopnia profesjonalne filtry (media
tradycyjne dzialajqce jako ,gate-keeperzy" informacji), funkcjonujqc w6wczas jako
,filtry spoleczne" (Stelter, 2oo8)'
9
'. Opr6cz pelnienia tej funkcji (czego efektem staje
zawartosc internetu okreslana jako user filtered content - zob. Dawson, 2006)
innym przejawem zmian we wzorcach obiegu informacji w nowych mediach jest
folksonomia
19
', czyli spoleczne tagowanie (kategoryzowanie tresci internetowych
przez uzytkownik6w w oparciu o slowa-klucze). Zjawisko to, jako spos6b organizacji
treki internetu, rywalizuje dzis w informacyjnej przestrzeni internetu z taksonomiq
- ustalonym przez ekspert6w systemem indeksowania i klasyfikowania informacji
(Krzysztofek, 2007, s. 15). Yochai Benkler (2oo8a, s. 270-272; 2oo8b, s. 22-23) proces
wyksztalcania alternatywnych, pozarynkowych ir6del filtrowania i uwierzytelnia-
nia informacji, powstajqcych w ramach tzw. produkcji kolezenskiej (czy produkcji
partnerskiej- peer production) lqczy z relewantnosciq i wiarygodnosciq, funkcjonu-
jqcymi jako dobra informacyjne, na podstawie kt6rych odbywa proces oddolnego
filtrowania - wskazywania i recenzowania informacji, a takZe wskazywania oraz
komentowania ich ir6del. Jednoczdnie relacja stopniem zaangazowania
internaut6w w informacyjnq aktywnosc w ramach funkcjonowania internetowych
spolecznosci a liczbq internaut6w podejmujqcych poszczeg6lne rodzaje aktywnosci
informacyjnej r6wniez rozklada zgodnie z krzywq prawa Najprostsze
sposoby konsumpcji zamieszczanych w sieci informacji majq niskq wartosc progowq,
dlatego tei wykorzystuje je duza liczba internaut6w, natomiast im bardziej aktywny
jest udzial w kreacji tresci medialnych, tym mniej jest os6b podejmujqcyeh takq
aktywnosc. Dobrq ilustracj'} zjawiska jest wykres opracowany przez Rossa Mayfielda
(2006), twierdzqcego, ze koegzystencja obu sposob6w partycypacji w konsumpcji
trdci medialnych - biernego (peryferyjnego) i aktywnego ( centralnego) - stanowi
efektywnego funkcjonowania sieciowej spolecznosci (r6wniez sieci inter-
naut6w-obywateli wymieniaj'}cych informacjami przez nowe media).
191
Zbigniew Lukasiak (2008), au tor bloga Brudnopis, twierdzi, ie od terminu social filtering lepszy
social routing (,spoleczne ukierunkowywanie").
'
9
' Justyna Hofmokl zgrabnie spolszczyla termin , folksonomia" (jolksonomy) na , kumplonomi{
(Krzysztofek, 2007, s. 15; o ,folksonomii" - zob. Hammond i wsp., 2005) .
108 Rozdzial2
prawo uczestnictwa
do ulubionych
aytaj
niska wartosc progowa
kolaboracyjna
inteligencja
moderuj
wsp61pracuj (collaborate)
poprawiaj (refactor)
pisz
dziel
subskrybuj
komentuj
lqczwsieci
wysoki e zaangazowanie
Rye. 2-4. Potl(gowe prawo uczestnictwa; za: Mayfield, 2006
Internet posiada potencjal pozwalaj qcy na poszerzanie os6b biorqcych
udzial w publicznej debacie. Ta charakterystyka internetu - srodowiska aktor6w
znajdujqcych sitr poza medialnym mainstreamem - przyczynia sitr do postrzegania
go jako funkcjonalnego dla systemu demokratycznego. Mechanizm ten sprzyja ot-
wartosci i pluralizmowi systemu politycznego (Axford, 2001, s. 16)'
9
\ szczeg6lnie
w kontekscie omawianej w nastypnym podrozdziale jego komercjalizacji. Lincoln
Dahlberg (2001a) podkre5la, ze , wcii}:Z istnieje zr6znicowane spektrum niekomer-
cyjnych, niekontrolowanych przez panstwo interakcji, kt6re wciqz siy rnultiplikuj<},
jad1c na grzbiecie prywatyzowanej infrastruktury. [ ... ] Czysc tej komunikacji przy-
czynia siy do rozwoju i koordynacji globalnej kultury oporu wobec korporacyjnemu
zagarnianiu cyberprzestrzeni i zycia publicznego w og6le':
Warto podkrdlic, ze opisany wyzej , nowy rnedialny ekosystem'' wcii}:l dopiero siy
ksztaltuje (szczeg6lnie w dernokracjach o relatywnie niskim stopniu upowszechnie-
nia nowych medi6w). Liczba informacji, kt6re przenikajq z obywatelskiej przestrzeni
publicznej do przestrzeni medi6w tradycyjnych, stale rosnie, ale wciq:l jest dose mala.
Wiykszosc tresci publicznej debaty online, nie przedostawszy siy w obrtrb tresci
'
93
Barrie Axford twierdzi, ze wynika to r6wniez z interaktywnosci nowych medi6w, kt6re mog<t
likwidowac podzialy na insider6w i outsider6w -jest to jednak teza kontrowersyjna, poniewaz cz<rsto
podzialy , pozostaj<)" w ramach nowych medi6w.
Debata publiczna 109
debaty formulowanej w przestrzeni medi6w tradycyjnych, pozostaje mniej lub
bardziej konkluzywnym zbiorem komentarzy debaty toczonej w mediach gl6wnego
nurtu. Internauci, aktywnie uczestniczqcy w owym obiegu informacji w ramach
poszerzonej cyfrowo sfery publicznej, w wchodzq wit;c w role jedynie
,recenzent6w spektaklu politycznego rozgrywajqcego sit; na medialnej scenie" (Juza,
2007, s. 285-286).
Jednoczesnie przyspiesza proces stopniowego wzajemnego przenikania trdci
medi6w tradycyjnych i nowych, r6wniez konwergencji medi6w i dynamice
rozwoju wsp6lczesnej sieci. Zawartosc blogosfery bardzo szybko stala jednq
z merytorycznych podstaw wsp6lczesnego dziennikarstwa, az co czwarty europejski
dziennikarz przebadany w 2008 roku w ramach badan European Digital Journalism
Study przyznaje do regularnego cytowania blog6w w swoich tekstach, a co trzeci
-do wykorzystywania ich jako ir6dla w procesie zbierania informacji (Oriella PR
Network, 2oo8)'
94
• Coraz wiycej tre5ci pojawiajqcych siy w blogosferze z pewnym
op6inieniem jest zatem powtarzanych w mediach tradycyjnych, dobrq ilustracjq tego
zjawiska jest- pochodz:tca ju:i sprzed kilku lat- wypowiedz Krzysztofa Urbanowicza,
autora medioznawczego www.mediacafepl.blogspot.com: ,Rano przegl:tdam prasy,
a potem przez caly dzien okolo 40 blog6w. [ ... ] Znam informacje, zanim z tych
blog6w przeniknq do medi6w. Wiem wczdniej [podkr. J.N.]" (Strzelecka, 2006).
Wsp6lczesna blogosfera, z jednej strony, wciq:i stanowi srodowisko debaty
w du:iej mierze funkcjonujqcej jako komentarz do debaty gl6wnego nurtu, z drugiej
-jest obiektem monitoringu, prowadzonego przez media tradycyjne, poszukuj:tce
w niej tresci przydatnych do wykorzystania i rozpowszechniania (Jenkins, 2007,
s. 205). Opisana relacja jest plynna i niezwykle dynamiczna. Najblizsze lata mogq
przyniesc zjawisko coraz scislejszej integracji tresci obu srodowisk medialnych-
mo:ina wiyc powiedziec, ze prawdopodobnie proces konwergencji trdci obu rodza-
j6w debat bt;dzie Jednoczdnie wyniki przeprowadzonych w 2008 roku
analiz amerykanskiego rynku medialnego sugeruj:t (przekrojowe, bardzo obszerne
ilosciowo-jakosciowe badania), ze realne mozliwosci zamieszczania przez
t6w trdci dziennikarskich w internecie wcale nie muszq w najblizszym czasie'rosnqc,
a sfery publicznej w ramach funkcjonowania nowych medi6w bt;dzie
dla ogromnej wit;kszosci internaut6w ograniczona w duzej mierze do mo:lliwosci
dostarczania pomysl6w, zr6del, komentarzy, zdjyc i nagran wideo, z kt6rych bydq
korzystac funkcjonujqce r6wnie:i w internecie media tradycyjne (The State of News
'
94
Juz w 2004 roku 84% amerykanskich dziennikarzy medi6w tradycyjnych odwiedzalo blogi po-
lityczne, a az co trzeci z nich robil to codziennie (McCoy Roth, 2004, s. 13). Jednoczesnie blogi- jako
element medialnego ekosystemu- funkcjonuj'! wsp6lczesnie dla swoich odbiorc6w wciC)Z
raczej jako merytoryczna podstawa dziennikarstwa tradycyjnego niz jako samodzielne ir6dla informa-
cji; wedlug badan amerykanskiego rynku medialnego z 2oo8 roku blogi zostaly ocenione najnizej: za
wazne ir6dlo informacji uznalo je tylko 30% Amerykan6w, jednoczesnie za tego rodzaju ir6dlo strony
www uznalo So% mieszkaric6w USA, 78%, radio- 73%, gazety- 69%, a magazyny 30%;
zob. The State of the News Media, 2008.
Media, 2008, s. 3)'
95
. Analizy przeprowadzone dwa lata p6iniej zawieraj'l, podobne
diagnozy- witryny umozliwiajq.ce uzytkownikom umieszczanie material6w w sieci
i szeroko pojyt'l, horyzontalnq. komunikacjy tylko w niewielkim stopniu funkcjo-
nujq. jako witryny reporterskie, a czysciej dzialajq. jako narzydzia wymiany opinii
i rozpowszechniania tresci zamieszczonych w sieci juz wczesniej (The State of News
Media, 2010).
W kontekscie internetu jako ir6dla informacji obywatelskiej istotnq kwestiq. staje
siy pytanie, czy korzystanie z sieci jako zasobu informacji politycznych rna zwi'}zek
z innymi rodzajami aktywnosci obywatelskiej. W kt6rych aspektach procesu wy-
ksztakania siy nowego medialnego ekosystemu moze on prowadzic do przemian
wzorc6w aktywnosci obywatelskiej? Generalnie rzecz ujmujq.c, uzytkowanie nowych
mediow jest pozytywnie skorelowane z dzialalnosciq. obywatelskq. w og6le, badania
wskazujq., ze aktywnosc online ,znacznie wplywa'' na podejmowanie roznorodnych
przejaw6w partycypacji politycznej - nie tylko udzialu w glosowaniach, lecz takie
innych rodzaj6w aktywnosci, jak: podpisywanie petycji, pisanie list6w czy udzial
w protestach i demonstracjach (Chadwick, 2006, s. 104). Dla tematu ksiq.zki wazny
jest fakt, ze informacyjne wykorzystywanie internetu sprzyja zaangazowaniu obywa-
telskiemu i wyksztalcaniu aktywnosci obywatelskiej, ludzie szukaj<j,cy politycznych
informacji online czysciej wykazujq. siy wysokim poziomem kapitalu spolecznego,
a wykorzystywanie internetu do wymiany politycznych informacji rodzi wyzsze
poziomy zaufania, niz czyni to pozyskiwanie ich z tradycyjnych medi6w elektro-
nicznych (Shah i wsp., 2005, s. 535)'
96

Jednoczdnie wyniki polskich badan dose jednoznacznie uzupelniaj'l, powyzsze
konstatacje. Z kolejnych edycji badan Diagnoza Spoleczna'
97
wynika, ze polscy uzyt-
kownicy internetu znacznie czysciej uczestniczq. w zyciu spolecznym, zar6wno na
szczeblu og6lnopolskim (np. w referendum akcesyjnym'
98
czy wyborach'
99
), jak i lo-
kalnym ( dzialalnosc na rzecz spolecznosci lokalnej czy uczestnictwo w zebraniach
195
Zjawisko to, zdaniem autor6w raportu, obejmie r6wniei dziennikarstwo obywatelskie.
196
Informacyjne wykorzystanie medi6w masowych (gazet, telewizji) i internetu rna og6lnie prooby-
watelskie konsekwencje, a tradycyjnych medi6w elektronicznych nie moina uznac za niefunkcjonalne
w aktywnosci obywatelskiej - np. oglqdanie informacyjnych i telewizyjnych program6w publicystycz-
nych wplywa pozytywnie na szerokie spektrum zachowan partycypacyjnych- zob. Norris, 1996; por.
Axford, 2001, s. 18.
197
Badania panelowe Diagnoza Spoleczna to cykliczne prowadzone w Polsce badania
spoleczne, zawierajqce pytania dotyczqce korzystania z komputer6w i internetu - wyniki badari do-
stt;pne na http://www.diagnoza.com (dostt;p 01/os/lo).
,.. Fakt korzystania z internetu mial istotne statystyczne znaczenie dla udzialu w referendum akce-
syjnym w czerwcu 2003 roku, nawet gdy byl kontrolowany wplyw takich zmiennych, jak: wyksztalcenie,
wielkosc miejscowosci zamieszkania, wiek i plec (Batorski, 2006, s. 140-141).
199
w wyborach parlamentarnych w 2007 roku deklarowany udzial w wyborach byl wyiszy wsr6d
ui ytkownik6w internetu o ok. 10% (co ciekawe, w poprzednich latach nie obserwowano
deklarowanej frekwencji wsr6d internaut6w nii w calym spoleczeristwie polskim) - Batorski, 2009,
s. 301-302.
Debata pubticzna 111
publicznych i zabieranie na nich glosu)
200
, Korzystanie z internetu sprzyja r6wniez
dlugoterminowej przynaleznosci Polak6w do organizacji, podejmowaniu decyzji
o przysttrpowaniu do nich, a tak:Ze pelnieniu funkcji w ich strukturach (Batorski,
2009, s. 301-}02).
Warto w tym miejscu rozwazan przywolac wyniki badan dotycz'!cych roli inter-
netu jako ir6dla politycznej informacji i jednoczesnie przestrzeni publicznej ekspre-
sji. Dhavan Shah i jego wsp6lpracownicy (2005) opracowali- na podstawie badan
panelowych, przeprowadzonych w latach 1999 i 2000 przy okazji amerykanskich
wybor6w prezydenckich - teoretyczny model wplywu internetu na obywatelsk'!
i przeanalizowali jego po pierwsze - jako ir6dla informacji, po
drugie - jako przestrzeni politycznej ekspresji, funkcjonuj'!cej poza tradycyjnymi
sposobami zdobywania wiadomosci i politycznej dyskusji. W modelu zaloiyli, ie
informacyjne wykorzystanie medi6w (tradycyjnych i internetu) moze stymulowac
dwie formy komunikacji obywatelami: odbywane ,twarz'! w twarz" rozmowy
o polityce oraz maile dotycz'!ce temat6w politycznych, wymieniane inter-
nautami. Te z kolei mag'! ksztaltowac aktywnosc obywatelsk'!, dlatego wplyw na ni'!
medi6w jest- wedlug Dvahana Shaha i wsp6lpracownik6w- posredni.
Maile
na tematy
polityune
Rozmowy
o polityce
Aktywnosc
obywatelska
Rye. 2-4. Teoretyczny model komunikacji i aktywnosci obywatelskiej'
0
' ; za: Shah i wsp., 2005,
s. 538
'
00
Osoby korzystajqce z internetu znacznie angaiujq na rzecz spolecznosci lokalnej
(19,1 % w por6wnaniu do 11,8% os6b, kt6re z niego nie korzystajq); znacznie bior'! udzial
w r6i nego rodzaju zebraniach publicznych i w ich trakcie wykazujq aktywnosc (Batorski, 2009,
s. 301-302).
20 1
Model zaklada, ie zachowania komunikacyjne online i offline Sq siebie komplemen-
tarne, a takie ie: a) sposobywyszukiwania informacji (jak i sposoby komunikacji obywatelami)
112 Rozdziat2
Badania potwierdzily intuicje badaczy, wedJ:ug kt6rych informacyjne wykorzy-
stanie medi6w sprzyja obywatelskiej komunikacji, a ta z kolei wplywa pozytywnie
na poziom zaangazowania obywatelskiego. Okazalo siy, ze roly odgrywa
w tych procesach internet - wyszukiwanie informacji politycznych online i maile
o tresci politycznej (czyli wykorzystanie nowych medi6w jako zasob6w informacyj-
nych i jednoczdnie jako rodzaj forum dyskusji politycznej) znacznie wplywajq na
zaangazowanie obywatelskie, skuteczniej niz tradycyjne media i komunikacja
interpersonalna. Zaobserwowane zalezno8ci wskazaly na rolt; komunikacji
miydzy obywatelami, z jednej strony, rezultatem informacyjnego wykorzy-
stania medi6w (tradycyjnych i nowych), z drugiej- prowadz<).cej do obywatelskiej
partycypacji (Shah i wsp., 2005, s. 551-553). Jednoczdnie wyniki badaiJ. przeczq
istnieuiu dw6ch oddzielnych komunikacyjnych dr6g obywatelskiego zaangazowa-
nia - ( od wyszukiwania informacji w sieci do wysylania maili) i offline ( od
medi6w tradycyjnych do rozm6w o polityce), a takze temu- co zdaje siy bye nawet
bardziej istotne- ze polityczne wykorzystywanie internetu oslabia aktywnosc oby-
watelsk<). przez zastt(pcze doswiadczenie zaangazowania, kt6re nie przenosi sit( na
dzialalnosc offiine'
02

Wyniki badania prowadzq wit(C do pozytywnych wniosk6w- nawet jesli nie-
kt6re formy i konteksty wykorzystywania internetu nie zaangazowaniu
obywatelskiemu, to jego obywatelski potencjal moze r6wnowazyc ich efekty. Wy-
niki analizy przeprowadzonej przez Shaha i jego wsp6lpracownik6w wskazujq, ze
,gdy dwa najpopularniejsze sposoby korzystania z internetu - przeglqdanie stron
i wysylanie maili - wykorzystuje sit; do zbierania informacji i wyrazania opinii na
temat spraw publicznych, one substancjalny potencjal do wplywania na zdro-
wie spoleczeiJ.stwa obywatelskiego"
203
• Nowe media wit(C stanowic efektywne
z demokratycznego punktu widzenia poszerzenie sfery publicznej, w kt6rej
sit; obywatele (tym bardziej ze opisane badanie dotyczylo tylko czt;sci zachowaiJ.
komunikacyjnych online, przytaczane w dalszych czt;sciach ksiqzki kolejne analizy
poszerzq obraz internetu jako medium obywatelskiej komunikacyjnej wymiany).
Jednoczesnie jednak nalezy unikac stanowisk deterministycznych, zakladaj<).cych,
ze samo istnienie czynnika technologicznego- internetu- jest przy-
czynq wystqpienia zjawiska decentralizacji wladzy, spowodowanego mozliwokiq
wyboru przez obywateli online, kt6re ir6dla informacji (r6wniez o dzialaniach wladz)
S<f ze sob'! powi<fzane; b) tradycyjne formy konsumpcji news6w mog'! prowadzic do wysylania maili
o tresci politycznej; c) szukanie informacji w internecie moie stymulowac dyskusje polityczne (Shah
i wsp., 2005, s. 538) .
1 01
Argument na negatywne skutki aktywnosci obywatelskiej online, polegajqce na niepodejmowaniu
dzialafl offline przez zaangaiowanych obywatelsko internaut6w, czasem jest wysuwany w kontekscie
krytyki cyberaktywizmu - zob. kolejny rozdzial ksi<f:iki.
1 03
Jednoczesnie Shah i wsp6lpracownicy (2005, s. 554) sugerujq, ze bye moze internet, me-
dium opierajqcym na nowych sposobach obywatelskiej ekspresji, deliberacji czy mobilizacji, stanie
medium dzialalnosci obywatelskiej, kt6re przekona do siebie wsp6lczesne mlode amerykaflskie
pokolenie (tzw. Gen.com), alienujqce w pierwszej dekadzie XXI wieku z zycia obywatelskiego.
Debata publiczna 113
bttd<! akceptowae (Riley, 2ooo). Dostyp do internetu, oczywiscie, moze bye wartos-
ciowym zasobem w kontekscie politycznej partycypacji, jednakZe sam dostyp nie
zagwarantuje zwiykszonej politycznej aktywnosci ani- co zostalo wykazane powyzej
- rzetelnej politycznej debaty. Dostypnose informacji w sieci to zdecydowanie zbyt
malo, informacja stanowi jedynie jeden z czynnikow decydujqcych o skali i ksztal-
cie obywatelskiej partycypacji (Etzioni, 2004, s. 93-94). Michael Schudson (2004,
s. 55-57) slusznie argumentuj e, ze wciqz zbyt latwo i zbyt czysto Sq formulowane
sqdy twierdzqce, wedlug ktorych dzit;ki rozwojowi nowych mediow bt;dziemy miee
do czynienia z nowym rodzajem dobrze poinformowanego obywatela. Bt;dzie on
posiadae wystarczajqcq wiedzy, aby moe aktywnie, bezposrednio, mqdrzej i bardziej
swiadomie uczestniczye w polityce: ,Internet nie wymaze istniejqcych struktur poli-
tyki. Jesli dostarcza zwyklym obywatelom nowych gromadzenia informacji
i wyrazania poglqdow, zastanowmy o ile wit;cej oferuje politycznym ekspertom,
ktorzy polityce poswiycajq tygodniowo nie czterdzidci do osiemdziesiyciu minut,
ale czterdzidci do godzin': Sam do informacji nie czyni au-
tomatycznie ludzi lepszymi obywatelami, konieczne jest rowniez pokonanie wielu
ograniczeri, utrudniajqcych nowym mediom ich funkcjonowanie jako narzttdzia
poszerzajqcego sfery publicznq. Analizie owych ograniczeri poswiycona jest ostatnia
czt;se tego rozdzialu.
2.4. Nowa sfera publiczna: ograniczenia
2.4.1.
Pierwszym ograniczeniem, najbardziej utrudniajqcym funkcjonowanie nowych
mediow jako sfery publicznej, jest problem dostt(pu - odnosi sitt wiyc do szostego
(z wyliczonych w pierwszej rozdzialu) normatywnego warunku konstytuu-
jqcego sfertt publicznq wedlug Jtirgena Habermasa: ,Dyskursywne wlqczenie i row-
nose - kazda z osob, ktorej dotyczy kwestia poddana dyskusji jest w r6wnym stopniu
uprawniona do udzialu w niej': Selektywny dostt;p do nowych technologii sprawia, :ie
nowa - cyfrowa - sfera publiczna jest daleka od idealu, a z powodu ekskluzywnego
charakteru bywa porownywana do burzuazyjnej sfery publicznej z XVIII wieku
(Papacharissi, 2002, s. 14). Jednoczdnie problem dostypu do nowych mediow jako
srodowiska debaty publicznej ( oraz do nowych mediow w ogole) jest prob-
lemem bardzo zlozonym, dotyczqcym wielu spolecznych aspekt6w upowszechnienia
cyfrowych technologii.
W tym kontekscie punktem wyjscia jest pojycie ,cyfrowy podzial" (digital divide,
Robert Putnam uzywa pojt;cia ,cybernetyczny apartheid", zob. 2008, s. 296), ktore
zdefiniowae mozna, za Manuelem Castellsem (2003, s. 300), jako ,podzial mit;dzy
ludimi, firmami, instytucjami, regionami i spoleczeristwami, ktore majq materialne
i kulturowe warunki, by dzialae w swiecie cyfrowym, a tymi, ktorzy nie majq takich
114 Rozdziat 2
warunk6w lub nie mag'} sit; dostosowac do szybkosci przemian''
204
• Podzial cyfrowy
nie dotyczy wit;c jedynie kwestii fizycznego dostt;pu do nowych technologii, a stanowi
znacznie bardziej skomplikowane zjawisko, zawierajq.ce w sobie wiele powiq.zanych
czynnik6w odnoszq.cych do fizycznych, ekonomicznych, spolecznych, kulturo-
wych i politycznych zasob6w i oddzialywan (Chadwick, 2006, s. 51-53). Konieczne
wydaje sit; r6wniei podkrdlenie, ie problematyka podzialu cyfrowego jest niezwykla
szeroka, dalece przekraczaj'}ca rozmiary tego opracowania
20
s, w ramach kt6rego
poruszt; jedynie najistotniejsze problemy zwiq.zane z brakiem dostt;pu do nowych
medi6w w kontekscie zagadnienia aktywnosci obywatelskiej online.
Jak wynika z przytoczonej wyiej definicji, cyfrowy podzial jest zjawiskiem wy-
powszechnie. Z jednej strony, jest tendencjq. globalnq., odnoszq.q do
r6inic w stopniu penetracji poszczeg6lnych panstw i region6w swiata przez cyfrowe
informacyjne, majq.q istotny udzial w ksztalcie i przebiegu globalizacji,
a takie oddzialujqq na proces wyr6wnywania r6znic cywilizacyjnych mit;dzy pan-
stwami a rozwijajq.cymi (Castells, 2003, s. 290-301; Chadwick, 2006,
s. 50-70). Z drugiej strony, dotyczy r6inic wystt;pujq.cych wewnq.trz poszczeg6lnych
panstw i spoleczenstw, odnoszq.c sit; do dysproporcji w dostt;pie i wykorzystywaniu
nowych medi6w, skorelowanych z r6inicami m.in. w: dochodach, wyksztalceniu,
pochodzeniu etnicznym czy pki (Castells, 2003, s. 276-285) '
06
• Problem podzialu
cyfrowego jest zagadnieniem szerszym i posiadajq.cym wymiar6w niz
tylko kwestia dostt;pu (bq.dz braku) do nowych medi6w, dlatego rna duie znaczenie
z punktu widzenia tematu ksiq.iki. Edwin Bendyk (2007, s. 2-3) przytacza
Ernesta Wilsona III, kt6ry zjawiska podzialu cyfrowego i zwiq.zanego
z nim wykluczenia dzieli na osiem powiq.zanych ze sobq. barier:
1. Physical Access - bariera fizycznego, czyli do infrastruktury;
2. Financial Access - bariera koszt6w do istniejq.cej infrastruktury;
3· Cognitive Access- bariera kompetencji intelektualnych potencjalnych uzyt-
kownik6w, kt6rzy musz'} wiedziec, ie korzystanie z technologii moie pom6c
w rozwiq.zywaniu sprawy;
4. Design Access - jesli jui wiem, ie internet mi pomoie, i mam do niego
na kt6ry mnie stac, to istniejq.ce serwisy nie nadajq. do wykorzystania, po-
niewai sq. zle zaprojektowane;
5· Content Access - bariera niedostt;pnosci kulturowej tre8ci;
204
Por. DiMaggio i wsp., 2004, s. 7-9.
'
05
Ogromna baza tekst6w o podziale cyfrowym (z przelomu tysiqcleci) zob. na http://www.gseis.
ucla.edu/faculty/chu/digdiv 01/os/10).
206
Niek:t6re z czynnik6w statystycznie istotnych dla zjawiska podzialu cyfrowego (np.: dochody,
etnicznosc i wyksztakenie) sq ze sobq mocno powiqzane, dlatego trudno jest jednoznacznie oceniC
stopien wplywu kazdego z nich i- co wi<rcej - wplywy te mogq r6znic si<r przy poszczeg6lnych aspek-
tach (wyliczonych ponizej) cyfrowego podzialu- zob. Chadwick, 2006, s. 73-77. 0 luce dost<(pu
i uczestnictwa wynikajqcych z niepelnosprawnosci - zob. Dobransky, Hargittai, 2oo6.
Debata publiczna 115
6. Production Access - bariera tworzenia lokalnie trdci o wysokiej
jakosci;
7· Institutional Access- bariera uwarunkowan formalnoprawnych
cych lub korzystanie z cyfrowych zasob6w (np. kwestia wlasnosci
intelektualnej);
8. Political Access - bariera wplywu na tworzenie uwarunkowan formalnoinsty-
tucjonalnych sprzyjajqcych poprzednich barier
20
7.
Kwestia do uzytkowania nowych technologii i uzytkowania ich staje sit;
jednq z newralgicznych kwestii w refleksji nad potencjalem nowych medi6w jako
aktywnosci obywatelskiej, poniewaz koszty cyfrowego podzialu nie
ponoszone jedynie przez samych wykluczonych, ale przez cale spoleczenstwo. Jed-
noczesnie warto zaznaczyc, i e istnieje poglqd, wedlug ktorego problem podzialu
cyfrowego nie rna znaczenia. Jest argumentowany m.in. tym, ze
do nowych technologii jest wynikiem naturalnych mechanizm6w rynkowych -
go ci, kt6rzy a wazniejsze S'! np. problemy biedy czy glodu; komputery i inter-
net dobrami luksusowymi, kt6re nigdy nie r6wnomiernie dystrybuowane
(Chadwick, 2006, s. 50)
208

Z punktu widzenia problematyki nowych medi6w- jako przestrzeni debaty pub-
licznej- kluczowego znaczenia nabierajq dwie zasady odnoszqce do logiki dzia-
lania sieci (r6wniez sieci spolecznych, spoleczenstwa jako calosci):
1. Prawo Metcalfe' a- ie wartosc sieci rosnie proporcjonalnie do kwa-
dratu liczby (czyli uczestnik6w); dlatego im jest aktywnych
uczestnik6w, tym powstaje zasob6w i lepiej dziala ,inteligencja zbioro-
wa", czyli kolektywne tworzenie sens6w i znaczen - przez co latwiejsza staje
prospoleczna mobilizacja uczestnik6w sieci
209
;
2. Prawo Wilsona - odwrotno8ciq prawa Metcalfe' a i ie og6lny
koszt spoleczny wykluczenia jest proporcjonalny do udzialu wykluczonych
w spoleczenstwie (Bendyk, 2007, s. 3-4).
Cyfrowy podzial przeklada na ,lukt; dystrybu-
cjt; dostt;pu do nowych technologii komunikacyjnych), kt6rej skutkiem staje ,luka
uczestnictwa", czyli istnienie grup ludzi pozostaj'}cych poza nawiasem spoleczenstwa
informacyjnego, niekorzystajq.cych z szans, kt6re oferuje ono swoim czlonkom na
107
Z kolei Jan van Dijk i Kenneth Hacker (2003, s. 315-316) wyliczajq cztery rodzaje barier uniemoi-
liwiajqcych dost\!p: 1) brak podstawowego cyfrowego doswiadczenia, wywolany brakiem zainteresowania,
obawq przed nowymi technologiami (computer anxiety ) czy ich nieatrakcyjnosciq (, dostr;p mentalny");
2) brak komputera i polqczenia z sieciq (,dostrrp materialny"); 3) brak cyfrowych wy-
wolany trudnosciq w obsludze, niewlasciwym wyksztalceniem czy spolecznym wsparciem (,dost<rp
zwiqzany z umiej<rtnosciami"); 4) brak odpowiednich moiliwosci korzystania z nowych technologii
(, dostrrp zwiqzany z korzystaniem").
108
Przewodniczqcy amerykanskiej Federalnej Komisji Komunikacji Michael Powell powiedzial:
, Myslrr, i e istnieje podzial mercedesowy [Mercedes divide]. Chcialbym go miec. Ale mnie nie staC''
(Chadwick, 2oo6, s. so); por. van Dijk, Hacker, 2003, s. 321.
'
0
9 Opis i krytyczna analiza prawa Metcalfe' a- zob. Odlyzko, Tilly, 2005.
116 Rozdziat 2
plaszczyznach: ekonomicznej, spolecznej, politycznej czy kulturowej. Z jednej strony,
wyksztalcona elita zyskuje nie tylko do wiedzy, lecz takie do nowych
form ekspresji kulturowej oraz calej palety form ekspresji obywatelskiej. Z drugiej
- istnieje grupa ludzi w duzej mierze jedynie biernymi odbiorcami trdci
kulturowych czy politycznych, uzaleznionymi od wybor6w podejmowanych przez
innych (Filiciak, 2007, s. 48-49)
210
• Zmniejszanie odsetka os6b niekorzystajqcych
z internetu nie oznacza automatycznej likwidacji podzialu cyfrowego, wyniki
badan wskazujq, ze wraz z procesem zmniejszania luki luka uczestni-
ctwa moze nawet internauci lepiej wyksztalceni wykorzystuj'} internet
gl6wnie w szeroko celach informacyjnych i uslugowych, ci slabiej wyksztal-
ceni - czt;sciej sit;gajq po niego jedynie w prostych celach rozrywkowych (Bonfadelli,
2002,;s. 77-8o). Dane te sluz'! z kolei za jeden z punkt6w wyjscia do formulowania
hipotezy o luce wiedzy (knowledge gap), zgodnie z kt6rq osoby o wyzszym statusie
spoleczno-ekonomicznym sq uprzywilejowanymi odbiorcami informacji (kt6re
docierajq do nich szybciej i sq lepiej wykorzystywane) w stosunku do os6b gorzej
wyksztalconych i mniej zamoznych, przez co z uplywem czasu luka wiedzy moze
(Bonfadelli, 2002, s. 65-84; diMaggio i wsp., 2004, s. 29-30).
W kontekscie zagadnienia aktywnosci obywatelskiej problem podzialu cyfrowego
nabiera szczeg6lnego znaczenia, jesli wezmiemy pod zachodzqcy w roz-
winit;tych demokracjach proces zmiany statusu informacji: dysponowanie okreslo-
nymi informacjami (i ich skutecznej wymiany) jest coraz wazniejszq
determinant'! zdolnosci jednostek i grup do wplywania na decyzje zbiorowe- per-
swazja wypiera przymus, a wiedza staje si<; ,mit(kk'} wladz<{' (Rothert, 2003, s. 9-10,
47-48). W tych okolicznosciach zmianie ulegajq wyznaczniki statusu spolecznego,
Jeremy Rifkin (2003) twierdzi, ze o biedzie bt(dzie decydowac nie brak wlasnosci,
ale brak dostt;pu do okre5lonych d6br. Co wit;cej, dostt;p do nowych medi6w jest
kryterium nie tylko podzialu na bogatych w informacje (information rich) i ubogich
w nie (information poor), lecz takie coraz - skoro jednym z priorytet6w
staje - podzialu ludzi bogatych w informacje na information quick
i information slow (Inayatullah, Milojevic, 1999, s. 77).
Nowe media mag'} wit;c spoleczno-polityczne nier6wno8ci: internet
bywa skutecznym i wygodnym narzt;dziem prowadzenia oddolnej polityki, ale jest
tez narzt;dziem daj'!cym mozliwosc podejmowania dzialan obywatelskich tym, kt6rzy
z reguly i tak S'} aktywni politycznie i dobrze poinformowani. I w Europie, i w USA
nowe media dlugo nie przyczynialy do szerokiej mobilizacji nieaktywnych wcze5-
niej grup (poza wyjqtkiem ludzi mlodych), za to raczej wzmacnialy juz
istniejqce, wyliczone wczesniej podzialy: od tych w ramach lokalnych spolecznosci,
"° Co jak wskazuje Miroslaw Filiciak, przelamanie bariery ekonomiczno-technologicznej
wcale nie musi rozwi<}zywac problemu, ofiary luki uczestnictwa po otrzymaniu dosh;pu do nowych
technologii czt;:sto nie chq z niej korzystac b<}di korzystaj'! z niej jedynie jako konsumowania
medi6w tradycyjnych.
Debata publiczna 117
po - wynikajqcq z globalnej natury nowych medi6w- poszczeg6lnymi
panstwami (Hurwitz, 2004, s. 102-103; Putnam, 2008, s. 295)
21
' . Interesujqce dane,
bye moie swiadczqce o zmianie sytuacji, przyniesie przeanalizowana
w ostatniej czcrsci ksiazki amerykanska kampania prezydencka z lat 2007-2008.
Jednak twierdzenie, ze sukces Baracka Obamy wynikal przede wszystkim z prostego
wykorzystania organizacyjno-mobilizacyjnego potencjalu nowych medi6w, jest nie-
uprawnione i lekcewaiqce mobilizacyjne demokratycznego kandydata.
Jednoczesnie warto pamicrtac o tym, ie rozw6j internetu nastcrpowal w warunkach
nier6wnego do niego a to istotnie oddzialywalo na jego strukturcr i zawar-
tose. Skora internet jest technologiq w znacznym stopniu ksztaltowan<! przez swoich
uiytkownik6w, pierwsi z nich mogq ksztaltowae go dla uzytkownik6w
zar6wno pod wzglcrdem technologii, jak i zawartosci- r6wniei w jego obywatelskim
czy politycznym wymiarze (Castells, 2003, s. 284-285; diMaggio, 2004, s. 7).
Sarno zapewnienie dostcrpu do internetu nie maze wicrc rozwi<tzae problemu nie-
r6wnosci cyfrowych, a stanowi jedynie (a:i?) warunekkonieczny do przezwyci((:iania
spolecznych nier6wnosci. Dostarczenie ludziom komputera i stalego l<!cza nie jest
wystarczajqcym rozwiqzaniem, poniewaz problem podzialu cyfrowego rna charakter
strukturalny. Aby eliminowae problem luki uczestnictwa, konieczne wydaje sicr po-
dejmowanie przez panstwo kompleksowych dzialan edukacyjnych (szeroko pojcrtej
edukacji medialnej, kt6rej celem rna bye przygotowanie obywateli do aktywnego
uczestnictwa we wsp6lczesnej kulturze, w coraz wicrkszym stopniu wykorzystuj<!cej-
wymienialne i modyfikowalne przekazy medialne), a takie wprowadzania rozwi'}zan
dodatkowych, dotyczqcych m.in. dostosowania prawa do przemian form dystrybucji
d6br kultury
212
• Edukacja jest postrzegana jako jedno z priorytetowych dzialan
zmierzajqcych ku redukowaniu nier6wnosci w dost((pie do informacji i mozliwosci
podejmowania obywatelskiej aktywno$ci. Nie chodzi bowiem o przekazywanie tylko
umiejcrtno$ci instrumentalnych (umozliwiaj'}cych korzystanie ze sprzcrtu i oprogra-
mowania) czy informacyjnych (wyszukiwanie, selekcjonowanie, konstruowanie
i upowszechnianie informacji online), ale i kt6re Jan van Dijk i Kenneth
Hacker (2003, s. 325-326) nazywaj<! strategicznymi (wykorzystywanie zasob'6w sie-
ciowych do konstruowania wlasnej pozycji w spoleczenstwie). To wlasnie strategicz-
ne stanowiq kompetencyjn'} podstawcr podejmowania calego spektrum
dzialan okre5lanych mianem internetowej aktywnosci obywatelskiej.
Kolejnym dotkliwym ograniczeniem nowej sfery publicznej w kontekscie bra-
ku do nowych medi6w jest cenzurowanie internetu podejmowane przez
" ' Jednoczesnie skuteczna aktywizacj a ludzi mlodych w ramach nowych medi6w mo:i:e sugerowac,
ze stanq si\! one platformq, przez kt6rq uzytkownicy b\!dq rozwijac swoje to:i:samosci i kultury (Gero-
dimos, 2004, s. 27).
" ' Zob. raport Kultura 2.0. Wyzwania cyfrowej przyszlosci, 2007. Andrew Chadwick (2oo6, s. 52-53)
podkresla, :i:e duzo wazniejsze od dzialan polegajqcych na umozliwianiu wykluczonym grupom stawa-
nia si({ konsumentami informacji i uslug dost((pnych online jest z demokratycznego punktu widzenia
likwidowanie barier w produkowaniu zawartosci internetu; por. Bonfadelli, 20 02, s. 81-82.
118 Rozdziat 2
niedemokratyczne reZ.imy, postrzegajqce nowe media jako groine narz((dzie oby-
watelskiej debaty, ekspresji i mobilizacji. Wedlug badan OpenNet Initiative stale
rosnie liczba panstw cenzurujqcych treki internetowe (m.in.: Iran, Chiny, Arabia
Saudyjska, Birma, Syria, Tunezja, Wietnam, Pakistan), CZ((Sto filtrujqcych zawartosc
internetu nie tylko w spos6b coraz bardziej skuteczny, lecz takZe coraz bardziej
zakamuflowany (cenzura wygl<}da jak systemowe), przez co bardziej perswa-
zyjny213. Cenzura wprowadzana z powod6w politycznych, spoleczno-obyczajowych
i bezpieczenstwa przybiera r6zne formy, m.in.: blokowania dost((pu do okreslonych
witryn internetowych, usuwania okreslonych adres6w z wynik6w wyszukiwania,
likwidowania witryn i wymuszanej autocenzury
214
. Jednoczesnie niedemokratyczne
rezimy walcz<} z obywatelami umieszczajqcymi w sieci niewygodne, antysystemowe
Chinach odbywa si(( to przy czynnej wsp6lpracy amerykanskich koncern6w
medialnych, jak Microsoft, Google i Yahoo!, ulatwiajqcych m.in. wladzom w Pekinie
cenzurowanie internetowych tresci czy docieranie do internaut6w zamieszczajqcych
w sieci materialy krytyczne wobec reZ.imu, zob. Wiench, 2006, s. 234-235)
215
.
Obecnie rosnie znaczenie problemu instytucjonalnych, dokonywanych odg6rnie
prawnych regulacji treki internetu w panstwach demokratycznych. Wladze poszcze-
g6lnych panstw pod pretekstem ochrony wlasnosci intelektualnej czy walki z pedo-
filiq i pornografiq wprowadzajq kolejne zapisy, kt6re z jednej strony - umozliwiajq
coraz dalej idqq z zawartosc witryn internetowych, z drugiej - ulatwiajq
organ om scigania wymuszanie na operatorach internetowych udostypnianie da-
nych konkretnych uzytkownik6w, pod pretekstem walki z wyzej wymienionymi
zjawiskami. Dzialania te spotykaj<} siy z rosn<}cym sprzeciwem uzytkownik6w sieci,
kt6rzy widzq w nich niebezpieczne pro by wprowadzenia do cyberprzestrzeni r6z-
nych form cenzury. dodatkowo komplikujq niejasne bqdi nieistniejqce
przepisy prawa, kt6re wciq:l jednoznacznie nie regulujqlicznych, kontrowersyjnych
sytuacji, zwiqzanych m.in. z ochronq wlasnosci intelektualnej w sieci, transgranicznq
odpowiedzialnosci<} prawn'! za dzialania podejmowane w internecie czy stopniem
mozliwej panstwowej ingerencji w jego zawartosc
216

"3 Zob. Survey of Government Internet Filtering Practices Indicates Increasing Internet Censorship,
2007.
"
4
Overview of Internet Censorship; por. Wiench, 2006.
"
5
Zagadnienie walki z internetowymi tre5ciami prowadzonej przez niedemokratyczne re:iimy jest
kwesti'l skomplikowan'l i bardzo rozlegl'l, niekt6re aspekty zagadnienia porusz<;: w kolejnym rozdziale,
w poswi<;:conej cyberaktywizmowi.
"
6
szeroko prawnych aspekt6w internetu porusza bardzo dobry serwis
www.vagla.pl, autorstwa prawnika Piotra Waglowskiego.
Debata publiczna 119
2.4.2. Brak r6wnosci uczestnik6w debaty
Z kwestiq dostypu do nowych medi6w jako narzydzia poszerzenia sfery publicznej
wiq:Ze siy r6wniez problem rownosci wszystkich uczestnik6w publicznej debaty.
W latach 90. XX wieku, pisz1c o demokratyzuj<}cym potencjale nowych medi6w, pod-
kreslano, ze spoleczne hierarchie i stosunki wladzy w sieci tracq swe znaczenie (bqdz
zupelnie znikajq) wraz z procesem zmniejszania siy znaczenia cielesnosci podczas
komputerowego zaposredniczenia (Haraway, 1991; Turkle, 1995; Wakeford, 2001;
Currier, 2002). Dzis wiadomo, ze zjawisko to jest znacznie bardziej skomplikowane:
spoleczne hierarchie w sieci nie znikaj<}- raczej ulegaj<} przesuniyciu. Czysc badan
sugeruje, ze- co bylo powiedziane juz wcze8niej- w niekt6rych przypadkach relacje
komunikacyjne w internecie bywajq mniej zmanipulowane przez r6znice w spolecz-
nym statusie uzytkownik6w. Jednak status 6w nie znika, przeciwnie- ulega raczej
modyfikacji, podlegaj<}c ci<tglej rekonstrukcji wraz z kazdym widocznym dla innych
przejawem aktywnosci komunikacyjnej w sieci (napisane posty, wyb6r okreSlonych
temat6w dyskusji, przyjyte: nick, awatar, sygnatura itp.).
Status konstruowany w ramach sieciowych interakcji wplywa na proces ,straty-
fikacji wladzy autorytetu': w kt6rym czysc uczestnik6w jest w stanie zdominowac
internetowq debaty, wywolujqc ,dyskursywne nier6wno8ci" (Dahlberg, 2001). Debata
bywa zdominowana przez okre8lone jednostki i grupy, dominacja ta moze przejawiac
siy na r6Zne sposoby: przez obrazliwe posty, monopolizacjy uwagi, a tak:Ze kontroly
agendy (temat6w) i stylu debaty. Co istotne, w kontekscie rozwazan nad ogranicze-
niami stojqcymi przed nowq (cyfrowq) sferq publiczn1 przejawy owej dominacji
czysto stanowiq odbicie okrdlonych relacji spolecznych offline. Wyniki badan su-
geruj<} bowiem, ze spoleczne nier6wnosci ze swiata rzeczywistego mogq dose latwo
,przenikac" do relacji zaposredniczonych komputerowo (wraz z procesem niemal
bezposredniego powielania w tozsamosciach online element6w prawdziwych tozsa-
mosci uzytkownik6w). Dane empiryczne z badan anglojyzycznych list dyskusyjnych
z lat 90. XX wieku dowodzily, ze gl6wnymi adresatami obrazliwych sq
nowi uzytkownicy, kobiety i niebiali uczestnicy dyskusji (Dahlberg, 2001; Tadmor-
-Shimony, 1995; por. Brail, 1996), natomiast uzytkownicy monopolizuj<}cy uwagy
b<td:l narzucaj<}cy tematy i styl dyskusji czysto okazywali siy bye wyksztalconymi,
bialymi my:Zczyznami, kt6rych pierwszym jyzykiem jest angielski.
Problem relacji genderowych w ramach CMC jest zreszt<t jednym z istotniejszych
zagadnien kwestii r6wnego dostypu do sieciowych przestrzeni debaty publicznej.
Z jednej strony, nowe media Sq czasem postrzegane jako nie tylko narzydzia umozli-
wiaj1ce kobietom konstruowanie przestrzeni, w kt6rych w spos6b swobodny i w pelni
kontrolowany mogq wyrazac wlasne poglqdy i interesy, lecz tak:Ze narzydzie, kt6re
uniewaznia plciowe opozycje ze swiata offline. Z drugiej jednak strony, plec jest
r6znicq, kt6rq w sieci najczysciej zar6wno siy reprodukuje, jak i intensyfikuje, co pro-
wadzi do ,hipergenderingu" - uczestnicy komunikacji online powszechnie powie-
laj<} konwencjonalne plciowe stereotypy (O'Brien, 1999; por. Inayatullah, Milojevic,
120 Rozdziat 2
1999). Co wyniki wielu badan przeprowadzonych jeszcze w latach 90. ujaw-
nily, ze kobiety wycofywaly z debat online bqd:l braly w nich udzial bez
entuzjamu, czego powodem byla niechyc do dominujqcego w sieci stylu
prowadzenia dyskusji
217
• W tym kontekscie ciekawych (i- co wazne- aktualnych)
wynik6w dostarczajq analizy Eszter Hargittai i Stevena Shafera (2oo6), twierdzq-
cych, ie mimo braku istotnych r6inic miydzy kobietami a myiczyznami w poziomie
komputerowych kwalifikacji, kobiety oceniajq swoje kompetencje znacznie nizej
niz co istotnie wplywa na r6znice w sposobach korzystania z nowych
medi6w przez obie pkie.
Opisane powyzej zagadnienia wskazujq, ze trudno dzis m6wic o pelnej r6wnosci
i calkowitym wlqczeniu do debaty publicznej online wszystkich jej potencjalnych
uczestnik6w. Owe ,dyskursywne nier6wnosci" jednak zanikajq wraz ze wzrostem
heterogenicznosci srodowisk komunikacyjnych online (bydqcym efektem stop-
niowego zmniejszania przynajmniej niekt6rych aspekt6w cyfrowego podzialu),
a tak:le w wyniku wypracowywania okrdlonych regul funkcjonowania poszczeg61-
nych miejsc debaty online (przeciwko kt6rym wciqz jednak pojawiajq protesty
- przeciwnicy wprowadzania szczeg6lowych zasad netykiety czysto powolujq na
sieciowy libertarianski etas ,swobody wypowiedzi", zob. Dahlberg, 2001).
Problemy zwiqzane z nier6wnym do przestrzeni debaty publicznej
online mogq w szerokiej skali skutkowac powstawaniem malych i wyizolowanych
publicznych ,minisfer", kt6re niekoniecznie bydq lqczyc w wiyksze, sp6jne forum
dyskusji. Zdaniem niekt6rych nowe media, traktowane przez wielu jako potencjal-
ne remedium na problem fragmentaryzacji wsp6lczesnej sfery publicznej, mogq
przyczynic paradoksalnie- do jej dalszego podzialu (Dahlgren, 2001, s. 75;
Porybski, 2004, s. 58-59; Barber, 2004, s. 44-45).
Wydaje jednak, ze przemiany, kt6rym podlega wsp6lczesny internet (rozw6j
aplikacji spolecznosciowych, wzrost ilosci trdci generowanych przez uzytkownik6w,
folksonomia), zmniejszajq znaczenie problemu. James Knapp (1996, s. 191-192)
podkreslal w polowie lat 90. XX wieku wagy struktury internetu, problematyzujqcej
sieci jako przestrzeni liberalizujqcej debaty. Wedlug niego na poten-
cjalnq komunikacji zaposredniczonej komputerowo wplywa skompliko-
wana struktura organizacyjna przeplyw6w, skladowania i docierania do informacji,
kt6ra ogranicza informacje do W<}skich, specjalistycznych kategorii i subkategorii. Co
wiycej, owa strukturalizacja tresci dzieli tez uiytkownik6w- grupy dyskusyjne majq
do klasyfikowania uzytkownik6w wedlug zainteresowan i przynaleinosci,
r6wniez przez temat6w podejmowanych w ramach poszczeg6lnych grup.
Spos6b funkcjonowania wsp6kzesnego internetu jednak w du:iym stopniu eliminuje
2
'
7
Do cech ,mt;skiego" stylu interakcji zalicza sit; m.in.: dlui.sze posty, autorytatywny, bar-
dziej agresywny sty!, zorientowanie na konfrontacjor z interlokutorami; wiorcej na temat r6Znic miordzy
a ,kobiecym" sposobem dyskusji online i ich skutkach- Herring, zooo; Herring, 1993; por.
Inayatullah, Milojevic, 1999.
Debata publiczna 121
te zjawiska: rozw6j wyszukiwarek (i umiejytnosci korzystania z nich), spoleczne
filtrowanie, proces gystnienia sieci internetowej (pojawianie siy coraz wiykszej ilosci
wzajemnych odnosnik6w) istotnie redukujq problem fragmentaryzacji informacji
w internecie. Z kolei rozw6j aplikacji spolecznosciowych i tendencja do unifikacji
profili uzytkownik6w (b<tdi przynajmniej nakladania siy na siebie kolejnych sieci
spolecznych, wyksztalcanych w ramach poszczeg6lnych serwis6w internetowych)
oslabiajq negatywne skutki zjawiska procesu segregacji internaut6w wedlug ich zain-
teresowan. Tym bardziej ie formujqce siy w internecie publiczne przestrzenie online,
skupiajqce kolejne grupy nastawionych proobywatelsko dyskutant6w, mogq - jak
zauwaza, cytujqcy Nancy Fraser, Zizi Papacharissi (2002, s. 17)- stanowic miejsca
formulowania zbiorowych ideologii ich uczestnik6w (przez analogiy do wizji Ha-
bermasa, w kt6rej wazne byly kawiarniane dyskusje toczone w malych grupach)
2
'
8

2.4.3. Komercjalizacja
Kolejnym ograniczeniem utrudniajqcym funkcjonowanie nowych medi6w jako
narzydzi poszerzajqcych wsp6kzesnq sfery publicznq jest komercjalizacja. Stanowi
wiyc negatywne odbicie czysci pierwszego z Habermasowskich normatywnych wa-
runk6w, wyliczonych przez Lincolna Dahlberga, czyli ,autonomii od panstwa i sil
ekonomicznych ( dyskurs musi wynikac z troski obywateli o dobro publiczne, a nie
moze bye napydzany przez korporacje medialne czy elity polityczne)':
Tempo i zakres procesu urynkowienia zawartosci internetu okazaly siy w XXI
wieku zaskakujqce- internet z wolnej przestrzeni, zbudowanej m.in. na liberta-
rianskich i demokratycznych fundamentach, dostypnej ograniczonej grupie dobrze
znaj'}cych j'} ludzi, szybko stal s i ~ przestrzeni<t w coraz wiykszym stopniu podlega-
jqq regulom wolnorynkowym, zwi<tzanym w dodatku z wielkimi komercyjnymi
przedsiybiorstwami. Manuel Castells (2007, s. 359) przewidywal w polowie lat 90.
XX wieku, ie ,komercjalizacja cyberprzestrzeni bydzie blizsza raczej historycz.nemu
doswiadczeniu ulic handlowych, kt6re wyrastaly z tytniqcej zyciem kultury miejskiej
nii centr6w handlowych rozrzuconych w nudzie anonimowych przedmidc", jednak
szybko postypujqcy proces urynkowienia zawartosci internetu przebiega w duzym
stopniu wedlug logiki korporacyjnej, kt6ra coraz mocniej odbija siy na ksztalcie
demokratycznej debaty w sieci. Zwiykszajq siy przestrzenie komunikacyjne online
zorientowane komercyjnie, w kt6rych zamiast rzeczywistej debaty publicznej domi-
nujq prywatyzowane formy interakcji: e-commerce, rozrywka, komunikacja bizneso-
wa. Nawet demokratycznie zorientowane witryny coraz z ~ s c i e j staj'} s i ~ wlasnosci<t
korporacji promujqcych zindywidualizowanq, zorientowanq na konsumenta polityky
"
8
Jednoczesnie Papacharissi zaznacza, ze zjawisko fragmentacji dotyczy r6wniez temat6w dyskusji
podejmowanych w spos6b czasem bardzo przypadkowy i chaotyczny- po raz kolejny wraca wi<rc temat
koniecznosci wlasciwej moderacji dyskusji online, zmniejszajqcej jej nieefektywnosc.
I
I
I
122 Rozdziat 2
albo bezposrednio przez nie - motywowane komercyjnie korporacje
medialne i e-commerce (jak: AOL, Microsoft czy eBay) inwestuj'}
w rozw6j platform spolecznosciowych i srodowisk dyskusji online. Proces ten z kolei
wywoluje okreslone, oceniane raczej negatywnie z punktu widzenia sfery publicznej
i demokracji jako calosci, skutki.
Po pierwsze, nastt(puje proces stopniowego przesuwania obywatelskich ini-
cjatyw sieciowych z centrum internetu ku jego coraz dalszym (z punktu widzenia
sieciowego ruchu) peryferiom 2004, s. 33). Po drugie, spada
efektywnosc mobilizacji czy refleksji obywatelskiej obecnej w sieciowych srodowi-
skach komunikacyjnych. W ramach witryn srodowisk etnicznych czy gejowskich
zauwazalne odejscie od tematyki stricte politycznej w kierunku szeroko
tematyki lajfstajlowej, kt6r'} zdecydowanie latwiej powi<}zac z interesami
reklamodawcy (Chadwick, 2006, s. 109). Po trzecie, komercjaliza-
cja internetu oslabia autonomicznosc niekt6rych obywatelskich przestrzeni online,
umozliwiaj'}C politykom docieranie z przekazami bezposrednio do obywateli online,
bez zaposredniczenia przez instytucje medialne (Dahlberg, 2001). Co Fa-
cebook czy jakikolwiek inny serwis spolecznokiowy pozornie umozliwiaj'} zupelnie
swobodn'} w ramach swojego funkcjonowania, jednak dzieje to tylko
w formie i zakresie ustalanych przez wlascicieli witryny- trudno wittc m6wiC w kon-
tekscie tego typu witryn o sferze publicznej. Jednoczdnie nalezy jednak zaznaczyc,
temat niniejszej ksi'}zki, ze komercjalizacja zawartoki internetu nie
zawsze musi bye zjawiskiem jednoznacznie negatywnym. Zizi Papacharissi (2002,
s. 19) zauwaza, ze np. zyski z reklam mog'} dostarczac malym grupom srodki, kt6re
pomog'} im docierac ze swoim przekazem do okreslonych odbiorc6w.
Co ciekawe, komercjalizacja dotyka coraz dotkliwiej r6wniez te rejony internetu,
kt6re z zalozenia mialy stanowiC komercyjnych, konstruowanych od-
g6rnie trdci internetowych. Coraz bowiem m6wi o upadku blogosfery
wlasnie w kontekscie jej komercjalizacji. Nicolas Carr (2oo8) twierdzi, ze blogi to,
z jednej strony, platforma techniczna, z drugiej - spoleczne zjawisko, kt6re jego
zdaniem komercjalizuje i profesjonalizuje, przechodz'}c w medialnego
mainstreamu i zatracaj'}C pierwotny, amatorski, oddolny i bardziej osobisty charakter
(Carr por6wnuje blogowanie do amatorskiego radia z pocz'}tku XX wieku, kt6re
z rozproszonej domeny amator6w szybko stalo sitt medium w ogromnej wittkszosci
komercyjnym i profesjonalnym). Na marginesie warto podkreslic, ze nowe media
nie S<} pierwszymi, kt6re postrzega jako technologie o potencjale demokratycz-
nym, hamowanym niestety przez I radio, i w pierwszych
latach ich istnienia r6wniez opisywano jako narzttdzia potencjalnego poszerzenia
publicznej komunikacji i rozwoju demokracji w og6le, jednak w niedlugim czasie
dzialac zgodnie z logik<t rynkow'} i zyskiem jako priorytetem (Papacharissi,
2002, s. 19).
bn
Debata publiczna 123
2.4.4. Dezinformacja
Kolejne problemy, przed kt6rymi musi stanqc wsp6lczesna poszerzona cyfrowo sfera
publiczna, to kwestia wiarygodnosci informacji w niej zamieszczanych i powiqzany
z ni<t problem dezinformacji. Nowe media stanowi<t przestrzen debaty, z kt6rq sq
zwiqzane nowe problemy dotyCZ<}Ce obiegu informacji w ramach sfery publicznej,
ale r6wniez problemy stare, znane z medi6w tradycyjnych, powracajqce w nowych
kontekstach oraz w nowej formie.
Coraz istotniejszy staje problem jednoznacznej oceny autentycznosci materia-
low zamieszczanych w internecie. W spomniana wczesniej bardzo duza swoboda edy-
towalnosci tekst6w, obraz6w czy material ow audiowizualnych zapisanych w postaci
cyfrowej czyniq z nich wygodne, potencjalne manipulacji - zamieszczane
w sieci materialy bywajq wykorzystywane jako srodek dezinformacji, prowokacji
czy insynuacji.
W tym celu fabrykuje dokumenty lub filmy. Cyfrowa edycja materia-
low audiowizualnych pozwala na latwe, daleko idqce i jednoczdnie bardzo trudno
wykrywalne (bqdz w og6le niemozliwe do identyfikacji) ingerencje. W ten spos6b
manipuluje czy nagraniami wideo, majqcymi sluzyc jako dokumenta-
cja zarejestrowanej cyfrowo rzeczywistosci. Rosnie liczba przypadk6w wykrytych
manipulacji dokonywanych przez zawodowych reporter6w- symptoma-
tyczny jest przypadek reportera Adnana Hajiego z agencji Reuters, pozbawionego
pracy za cyfrowe retusze wojennych z Bejrutu
219
• Co ciekawe, falszerstwa nie
zostaly zauwazone ani przez pracownik6w agencji, ani przez publikujqce
medialne, odkryli je dopiero blogerzy oglqdajqcy w sieci -
sprawnie zadzialal mechanizm oddolnej, obywatelskiej kontroli nad mediami
tradycyjnymi (Seelye, Bosman, 2006).
Rye. 2.5. Fotografia zmanipulowana przez Adnana Hajiego, z lewej wyretuszowane zdjt;cie,
z prawej - oryginal, za: Farid, 2009
"' Adnan Haji m.in. powic:;kszyl dym unosz'}cy sicr nad bombardowanym miastem, ana innym
zdjcrciu dodal kilka rakiet wystrzeliwanych z leqcego mysliwca.
124 Rozdziat 2
Takich przypadk6w przybywa (zob. Farid, 2009), dlatego trzeba zalozyc, ze wci<}Z
rosnie liczba niezauwazonych cyfrowo zmanipulowanych dokumentalnych obraz6w,
kr<}Z<}cych w tradycyjnych i nowych mediach. Jednoczesnie w przestrzeni publicznej
zaczynaj<} pojawiac przedstawienia, kt6rych autentycznosci nie potrafi<t stwierdzic
nawet profesjonalne analizy (np. pochodz<}ce z 2004 roku amerykanskiego
zolnierza pozujqcego obok dw6ch irackich chlopc6w, z kt6rych jeden trzyma
z obrailiw<t treki<t - zob. rye. 2.6)
220

Rye. 2.6. Autentyczna czy zmanipulowana? Kontrowersyjna fotografia z lraku; za: Manjoo, 2004
Oczywiscie, manipulacje fotografiq istnialy w zasadzie od samego pocz<}tku jej
istnienia (Farid, 2009 ), jednak rozw6j nowych medi6w jest postrzegany jako czynnik
wywoluj<}cy istotn<} w tej dziedzinie jakosciow<} Po pierwsze, oznacza ona
oddanie coraz bardziej profesjonalnych edycji obrazu w anonimowych
'" Tekst na tekturze brzmi: ,Lcpl Boudreaux killed my dad. then he knocked up my sister!" (Starszy
szeregowy Boudreaux zabil mi A potem zaci<}:i:yl siostn;!). Po oprotestowaniu fotografii przez
ds. Stosunk6w Amerykansko-Islamskich, armia Stan6w Zjednoczonych sledztwo, w jego
wyniku znaleziono inne wersje z kt6rych przynajmniej jedna (z tekstem: ,Starszy szeregowy
Boudreaux uratowal mi A potem uratowal wygl<}dala na r6wnie autentyczn<} (Manjoo,
2004). Wobec niemo:i:nosci stwierdzenia, kt6ra z nich jest prawdziwa, sprawa zostala
Debata publiczna 125
internaut6w, a po drugie, umozliwia swobodn<!- niefiltrowan'! przez media tradycyj-
ne - tych obraz6w. To z kolei oznacza ontologicznego statusu foto-
grafii, kt6ra zdaniem dziennikarza Farhada Manjoo (2004), staj'!c ,nieskonczenie
odksztakalna'', stopniowo traci status dokumentu i (podobnie jak film) zbliza do
funkcji pelnionych przez slowo. Funkcjonuje w6wczas w najlepszym przypadku jako
przyblizenie rzeczywistosci, w najgorszym- jako mniej lub bardziej subtelne zakl6ce-
nie prawdy. Pojedyncza fotografia moze dzis bye jedynie potencjalnym ir6dlem,
stawianym na r6wni z innymi, przez co - szczeg6lnie w obliczu upowszechnienia
aparat6w cyfrowych (r6wniez tych w telefonach kom6rkowych)- coraz czt;sciej
dokumentalna funkcja pojedynczej fotografii slabnie. Manjoo pisze, ze prawda jest
dzis raczej wynikiem konsensusu niz pojedynczego zdjt;cia.
Nowe media coraz tanszej i prostszej z punktu widzenia uzytkownika tech-
nologii fotografii cyfrowej stanowi'! coraz powszechniejsze narzt;dzie rejestracji
rzeczywistosci (co, powt6rzmy, bywa jak najbardziej funkcjonalne z punktu widzenia
demokracji czy spoleczenstwa obywatelskiego ). Paradoksalnie jednak ten sam proces
skutkuje stopniowq utratq dokumentalnego statusu fotografii w sferze publicznej -
z powodu ogromnej liczby fotomontazy zamieszczanych w internecie ogl<!daniu
nowego zdjt;cia w sieci coraz rzadziej towarzyszy dzis aprioryczne zalozenie o jego
autentycznosci (co z reguly wci<!Z dzieje sit; podczas oglqdania fotografii w prasie).
Je8li zamieszczona w sieci fotografia (lub nagranie wideo) nie jest poparta innymi
relacjami (niekoniecznie zdjyciami), eksperck<t interpretacjq bqdi komentarzem, jej
dokumentalny charakter slabnie.
Pol<!czenie latwej edytowalnosci cyfrowych przekaz6w z mozliwosci'! ich swobod-
nej publikacji czyni z nich wygodne manipulacji komunikatami w sferze
publicznej. Zanikanie barier utrudniaj'!cych publikacjt; okreslonych tre8ci sprawia,
ze debata publiczna bywa znieksztakana przez zamieszczane w internecie celowo
falszowane dowody, niesprawdzone informacje, falszywe tozsamosci, anonimowo
rozpowszechniane plotki, wyrwane z kontekstu cytowania i plagiaty
221

Latwosc publikacji oznacza r6wniez nieogarnialn<! przekaz6w pojawiaj'!-
cych sit; w przestrzeni medialnej, w duzym stopniu utrudniaj'!cq oddzielehie nie
tylko informacji prawdziwych od falszywych ( dokumenty i symulakry egzystujq
w sieci na r6wnych prawach), lecz tak:Ze- istotnych od tych niewaznych. Anoni-
mowa publikacja tre8ci w internecie coraz czt;sciej funkcjonuje jako jeden z wielu
chwyt6w w dorainej wake politycznej - brak podpisu pod rozpowszechnianymi
w sieci niesprawdzonymi czy niepopartymi dowodami informacjami nie
oslabia zainteresowania nimi ze strony kolejnych uczestnik6w debaty publicznej
(internetowi publicysci, media tradycyjne), przez co zostajq wl<fczane do aktual-
nej agendy debaty publicznej i funkcjonuj'! w niej do czasu weryfikacji zawartych
"' Przykl:ady takich znieksztalcen debaty publicznej - zob. Dahlberg, 2001; Keen, 2007, s. 44-45,
88-90. Manipulacji w sferze publicznej dokonuje r6wniez za tzw. flog6w- falszywych
blog6w (Keen, 2007, s. 92-94).
126 Rozdziat 2
w nich tez. Problem zostal dostrzeiony w Europie na szczeblu instytucjonalnym
- pojawil si(( w opublikowanym w 2008 roku raporcie Komisji Kultury i Edukacji
Parlamentu Europejskiego, m.in., ie ,rozw6j i akceptacja nowych
technologii do wyksztakania si(( nowych kanal6w medialnych i nowego
rodzaju trdci [medialnych]. Rozw6j nowych medi6w skutkuje
i roinorodnosci<} systemu medialnego. [ ... ] W tym kontekscie raport wskazuje, ie
nieokreslony i wieloznaczny status autor6w i wydawc6w blogow wywoluje niejasnosci
co do ich obiektywnosci, rzetelnosci, ochrony zrodel, przestrzegania zasad etycz-
nych i odpowiedzialnosci prawnej"
222
• Jednoczesnie raport zawieral rekomendacje
dobrowolnego znakowania blog6w przez ich autor6w i wydawc6w, w celu okreslenia
ich odpowiedzialnosci i interesow, kt6re
Opisane powyzej zjawiska wpisywane w problem szeroko pojt;tego chaosu
informacyjnego, z nadmiaru informacji internet- An-
drew Keen (2007, s. 37) twierdzi, ze rewolucji Web 2.0
jest malenie ilosci informacji, [ ... ] na kt6rych mozna polegac, jest chaos informacji
bezuzytecznych. rzeczywistosc tej nowej wspanialej epoki cyfrowej
to zacieranie, zaciemnianie, a nawet calkowity zanik prawdy". Diagnoza ta, choc
mocno przesadzona, dotyka istotnego z punktu widzenia funkcjonowania sfery
publicznej problemu rozmywania sit; punkt6w odniesienia, efek-
tywny udzial w obywatelskiej debacie. Nawet bierne uczestnictwo we wsp6kzesnej
debacie publicznej rna mediocentryczny charakter- duza liczba infor-
macji, zanim trafia do obywateli, jest zaposredniczona nawet kilkakrotnie, przez
co pojt;cie obiektywizmu slabnie z powodu ogromnej obfitosci punkt6w widzenia
(Bowman, Willis, 2003, s. 17; Keen, 2007, s. 37-42). Jeszcze pod koniec lat 90. XX
wieku Kazimierz Krzysztofek (1999, s. 82) twierdzil, ze skoro zaczyna w internecie
brakowac hierarchii, punkt6w centralnych i peryferyjnych, jest potrzebny wlasny
system aksjologiczny, pelni<}cy rol([ filtra- nowe ,kompetencje polityczne: zdolnosc
do krytycznej oceny nowej wiedzy"
223

Dzis, dekad<; p6zniej, widac wyraznie, ie owe hierarchie jednak wy-
ksztakane oddolnie, z jednej strony, w ramach poszczeg6lnych spolecznosci, w kt6-
rych okresleni uzytkownicy status wiarygodnych uczestnik6w debaty online
(Benkler, 2oo8a, s. 91-95), z drugiej- przez oddolne mechanizmy w duzej
mierze odpowiedzialne za dostarczanie uzytkownikom informacji istotnych z punktu
widzenia danej spolecznosci. Mechanizmy te jednak nie problemow zwi<t-
zanych z dezinformacj<} w poszerzonej sferze publicznej. Po pierwsze, cz<;sto
z duiym op6znieniem w stosunku do stopnia zdobywania popularnosci przeklama-
nych trdci medialnych, biorqcych sw6j poczqtek w r6znych przestrzeniach debaty
"' Draft Report on concentration and pluralism in the media in the European Union (2007/2253 [INI]) ,
2008 , s. 7·
''3 Jiirgen Habermas w 2006 roku m6wil: ,Cerra, placimy za wzrost r6wnouprawnienia, kt6ry
przyni6sl nam internet, to zdecentralizowany dostf(p do niezredagowanych informacji. w tym srodku
przekazu wklad wnoszony przez intelektualist6w traci zdolnosc do skupiania uwagi" (Keen, 2007, s. 68 ).
b
Debata publiczna 127
online (blogosferach, forach, listach dyskusyjnych). Na proces wplywa r6wniez
konwergencja systemu medialnego- sensacyjnq. biorqq sw6j poczqtek
w sieci szybko podchwytujq media tradycyjne i nawet jdli Sq wq.tpliwosci co do jej
rzetelnosci czy oryginalnosci, bywa czasem powielana przez medialny mainstream
jui przez sam fakt popularnoki, kt6rq. zdobyla wsr6d internetowych odbiorc6w.
,Internet stal medium wyboru, gdzie nagina sit; prawdt; o polityce, a politycy sq.
po obu Stronach barykady"- twierdzi Andrew Keen (2007, s. 44-45), przytaczajq.c
przyklady nieuczciwych atak6w prowadzonych przez blogi konserwatywne na Johna
Kerry'ego i lewicowe na Joe Liebermana
224

Po drugie, kompetencje uczestnik6w debaty publicznej prowadzonej w ramach
nowych medi6w wciq.z bywajq zbyt male, czyniq.c ich podatnymi na
0 ile ludzie bez problem6w potrafiq. odr6iniC reklamy od informacji
zamieszczanych w prasie i telewizji, o tyle z trdciami zamieszczanymi w internecie
jest inaczej. Symptomatyczne sq. wyniki badan przeprowadzonych w 2005 roku przez
Pew Internet & American Life Project sugerujqce, ze choc internauci bardzo chtrtnie
korzystajq z wyszukiwarek internetowych, w zdecydowanej wiftkszosci deklarujqc
wysoki bqdi bardzo wysoki poziom zaufania do wlasnych kompetencji dotyczq.cych
wyszukiwania informacji w internecie
225
, to majq. ogromne problemy z odr6znianiem
naturalnych od platnych (sponsorowanych) wynik6w wyszukiwania (Pew Internet
& American Life Project, 2005)
226
• Kolejny raz wit;c pojawia sit; kwestia koniecznego
podnoszenia (w celu zwit;kszenia efektywnosci debaty publicznej online) kompe-
tencji komunikacyjnych os6b korzystajqcych z nowych medi6w - rosnq.ca wiedza
i swiadomosc internaut6w mogq. do pewnego stopnia eliminowac problemy zwiqzane
z manipulacjq politycznymi tresciami zamieszczanymi w internecie.
Wyliczone powyzej problemy- dostt;pu cyfrowej sfery publicznej, r6wnego sta-
tusu os6b w niej uczestniczqcych, jej komercjalizacji, a takZe skomplikowanego
statusu informacji w niej zamieszczanych i powiqzanego z nim problemu dezin-
formacji - stanowi<} wiele dysfunkcjonalnosci debaty publicznej zaposredniczonej
komputerowo. Im wyzszy demokratyczny potencjal posiadajq. nowe media,
tym czt;kiej okazujq sit; technologi(}, kt6ra nie tylko umoiliwia proces posze.rzania
(ilosciowego, jakosciowego) wsp6kzesnej sfery publicznej, lecz takZe sprzyja po-
jawianiu sit; zjawisk i proces6w negatywnie (bq.di przynajmniej niejednoznacznie
z normatywnego punktu widzenia) oddzialujq.cych na wsp6kzesnq. debatt; publicznq.
czy demokracjt; w og6le. Pozostaje zgodzic sit; z Zizim Papacharissim (2002, s. 20),
,,. o wykorzystywaniu blog6w do doraznej walki politycznej prowadzonej przez polityk6w
oraz jako narzttdzia i srodowiska prowadzenia kampanii wyborczych - zob. kolejne rozdzialy ksi:):iki.
"
5
Az 92% korzystajf)cych z wyszukiwarek internetowych zadeklarowalo wysokie zaufanie wobec
w!asnych kompetencji dotycz:)cych szukania informacji w internecie - w tym 52% zadeklarowalo
bardzo wysoki poziom (Pew Internet & American Life Project, zoos, s. 8-11).
"
6
Tylka 38% uzytkownik6w internetu bylo swiadome rozr6znienia na platne i nieplatne wyniki
wyszukiwania, a jedynie co sz6sta przebadana osoba twierdzila, i.e zawsze potrafi dokonac owego
rozr6inienia.
128 Rozdziat 2
parafrazuj'!cym legendarne zdanie Adama Smitha: niewidzialna n;ka informacji
nie jest tak wszechmocna, jak niektorym technoentuzjastom siy wydaje. Co prawda,
moie bye niezwykle uiyteczna i bardzo przydatna w demokracji, pod warunkiem
jednak, ie jest wykorzystana swiadomie (bez wpadania w pulapky)
i zgodnie z przeznaczeniem.
z powyiszych rozwaian wynika rowniei, ie aktywnosc komunikacyjna jest scisle
z kolejnym rodzajem dzialan obywatelskich - szeroko pojyt'! mobilizacj'!
polityczn'!. Temu zagadnieniu poswiycam kolejny rozdzial ksi'!iki, w ktorym pole
badawcze zostanie poszerzone o wiele zagadnien z wykorzystywaniem
nowych medi6w jako narzydzi mobilizacji politycznej prowadzonej, z jednej strony,
przez wszelkiego rodzaju politycznych aktor6w o charakterze organizacyjnym ( w tym
polityczne), a z drugiej- przez ruchy spoleczne (co bywa czasem okrdlane
mianem e-mobilizacji czy cyberaktywizmu).
ROZDZIAt3
Mobilizacja polityczna
3.1. E-mobilizacja- perspektywa teoretyczna
3.1.1. Definicje i klasyfikacje
Proces zmiany wzorc6w mobilizacji politycznej podejmowanej przez aktywist6w, na-
w wyniku proces6w towarzysz'!cych rozpowszechnieniu nowych technologii
informacyjno-komunikacyjnych, jest gl6wnym tematem tej ksi'!zki. Zostalo juz
wyzej stwierdzone, ze nowe media potencjalnie stanowi'! wyj'!tkowo funkcjonalne
mobilizacji politycznej - dostarczajq technicznej infrastruktury umozliwia-
jqcej latwe, tanie, wygodne i szybkie konstruowanie nieskonczonej liczby relatywnie
autonomicznych przestrzeni debaty publicznej (bqdz p6lpublicznej), a tak:le zapewniajq
wygodne blyskawicznej, niemal darmowej globalnej komunikacji. Techno-
logie komunikacyjne stanowiq- niejako juz ze swej natury- politycznej
mobilizacji o dlugiej tradycji uzywania. Do najnowszych przyklad6w stosowania
analogowych technologii komunikacyjnych mozna zaliczyc m.in. wykorzystywanie
przez chinskich student6w faks6w w antyrezimowych demonstracjach w 1989 roku czy
pochodzqce z 1992 roku nagranie amatorskq kamerq pobicia czarnosk6rego Rodneya
Kinga przez amerykanskich policjant6w (Fiske, 1996, s. 125-190).
Aktywisci z reguly szybko wl'!czaj'! do swoich dzialan najnowsze (w danym cza-
sie) technologie, w taki spos6b S'! wykorzystywane obecnie przez aktywist6w no we
;
media w ich szeroko dzialaniach mobilizacyjnych. Co wedfug nie-
kt6rych badaczy internet odegral w latach 90. XX wieku kluczowq w procesie
odradzania aktywizmu, po jego oslabieniu w latach 8o. ubieglego stulecia (Post-
mes, Brunsting, 2002, s. 290). Aktywizm online czy e-mobilizacja Sq zagadnieniami
niezwykle szerokimi i zr6znicowanymi - w tych mieszczq inicjatywy
tak r6znorodne, jak: dzialania globalnej koalicji na rzecz zapatyst6w walczqcych
z meksykanskim rzqdem, zorganizowanie, koordynowanie i relacjonowanie przez
nowe media protest6w przeciwko Swiatowej Organizacji Handlu w Seattle w 1999
roku (i kolejne antyszczyty), niekt6re z dzialan podejmowanych przez haker6w oraz
petycje wysylane przez lokaln'! spolecznq do lokalnych wladz. Ponizej
wszystkie te rodzaje dzialan.
Media gl6wnonurtowe majq do prezentowania cyberaktywizmu (czy ak-
tywizmu w og6le) przez widowiskowe obrazki z masowych demonstracji, protest6w
13 o Rozdzial 3
lub ekscytuj<}ce narracje o wyczynach okreslonych bohater6w (np. haker6w) , z re-
guly umieszczaj<}c cyberaktywizm w ramach interpretacyjnych, kt6re S<} zwi<}zane
z dzialaniami konfrontacyjnymi, lamaniem prawa czy przemocq.. Aktywizm online
to jednak w przewazajqcej wiykszosci dzialalnosc niekonfrontacyjna i zdecydowanie
mniej widowiskowa niz upowszechnianie w internecie nagrywanych telefonem ko-
m6rkowym relacji ze stare demonstrant6w z policj<}. Trzeci rozdzial ksi<}iki dotyczy
wszystkich (w miarcr mozliwosci) aspekt6w zwiqzk6w nowych medi6w i aktywizmu,
zar6wno tych najbardziej widowiskowych, jak i zjawisk drugorzydnych (choc tylko
pozornie), zwiqzanych z przemianami wzorc6w biezqcej dzialalnosci organizacji
obywatelskich w wyniku wykorzystania przez nie nowych medi6w do dzialan or-
ganizacyjno-mobilizacyjnych227.
Aby m6c analizowac stopien wykorzystania nowych medi6w jako narzydzi po-
mobilizacji, konieczne jest wyszczeg6lnienie charakterystycznych cech
e-mobilizacji. To z kolei wymaga zajycia siy kwestiami definicyjnymi i nakre5lenia
zakresu przedmiotowego omawianego zjawiska.
Z tego powodu zaczynam od zdefiniowania dw6ch termin6w - wspomnianego
wyzej pojcrcia ,e-mobilizacja'', a takZe zwiqzanego z nim, czasem uzywanego zamien-
nie, pojycia ,cyberaktywizm". Oba terminy bcrd'! stanowiC terminologiczn<} podstawy
rozwazan zawartych w trzecim rozdziale, jednoczesnie determinujqc jego zakres
przedmiotowy.
,E-mobilizacW', okreslanq r6wniez mianem ,mobilizacji online" bqdi ,mobilizacji
prowadzonej przez nowe media': mozna zdefiniowac za Andrew Chadwickiem (2006,
s. 114) jako ,wykorzystywanie internetu przez grupy interesu i ruchy spoleczne do
cel6w politycznej rekrutacji, organizacji i kampanii': Ta syntetyczna definicja o cha-
rakterze podmiotowo-przedmiotowym wymaga jednak dodatkowych wyjasnien.
Po pierwsze, ,wykorzystanie internetu" oznacza w tym przypadku nie tylko wy-
korzystanie komputer6w podl<}czonych do globalnej sieci, lecz takZe wykorzystanie
wszystkich nowych medi6w (zgodnie z szerokim znaczeniem terminu, nakre8lonym
w pierwszym rozdziale ksiqzki) polqczonych ze sobq sieciq www albo inn ego rodzaju
globalnym systemem komunikacyjnym (na przyklad sieciq telefonii kom6rkowych).
Innymi slowy, definicjy Chadwicka mozna nieznacznie zmodyfikowac, rozumie-
j<}C w6wczas przez e-mobilizacjy ,wykorzystywanie nowych medi6w" przez grupy
interesu i ruchy spoleczne do cel6w politycznej rekrutacji, organizacji i kampanii.
Drugie wazne zastrzezenie dotyczy podmiotowego zakresu przyjytej definicji ,e-mo-
bilizacji': Terminy ,grupa interesu" oraz ,ruch spoleczny" Sq pojyciami o szerokim
znaczeniu, co zresztq jest pewnie celowym dzialaniem autora definicji, swiadomego
duzego zr6znicowania rodzaj6w dzialalnosci okrdlanej mianem e-mobilizacji. Do
pojycia ,ruch spoleczny" wr6cy w jednej z kolejnych czt(sci rozdzialu, natomiast w tym
"
7
Historycznie najwa:iniejsze (i najbardziej znane) przej awy e-mobilizacji bt;d'! omawiane w ko-
lejnych czt;sciach rozdzialu jako egzemplifikacje ilustruj<}ce okreslone tezy czy ilustracje omawianych
zjawisk.
Mobilizacja polityczna 131
miejscu uscisly pojycie ,grupa interesu': Termin ten- jdli przyjmiemy analitycznq
perspektywy komunikowania politycznego- moie bye rozumiany jako odnoszqcy
siy do pewnego rodzaju aktor6w politycznych
228
• Poslugiwanie nim w szerokim
znaczeniu pozwala na ujycie w nim wielu zbiorowych aktor6w niepartyjnych (jak:
organizacje spoleczne, zwi-tzki zawodowe i grupy nacisku - te ostatnie mog<t bye
uznane za ,grupy interesu" sensu stricto, zob. Dobek-Ostrowska, 2006, s. 175-176).
,Grupy interesu" moina jednak zdefiniowac precyzyjniej - jako rodzaj zbiorowosci
ludzi zrzeszonych w organizacjach, kt6rzy realizujq wsp6lny eel i jednoczesnie charak-
teryzujq. siy wsp6lnotq. zainteresowan, interes6w i preferencji. Zbiorowosc ty cechujq
relatywnie slabe zwiq.zki formalne (czlonkowstwo), okreslanie sposob6w dzialania
przez glosowania oraz stosunkowo latwo osiqgany konsensus (Michalczyk, 2005, s. 65).
Wlasnie ty drugq perspektywy przyjmujy w rozwaianiach poniiej.
Analiza zjawiska e-mobilizacji wymaga rowniei uwzglydnienia dzialalnosci partii
politycznych
229
• Kampanie prowadzone przez partie polityczne to jednak w zde-
cydowanej wiykszosci dzialalnosc zwiq.zana z r6inymi aspektami kampanii wy-
borczych, kt6re w literaturze przedmiotu Sq postrzegane jako obszar dzialalnosci
nieprzynaleiny do sfery e-mobilizacji i Sq omawiane z reguly jako jeden z aspekt6w
wsp6loddzialywania nowych medi6w na szeroko pojyte demokratyczne procedury
wyborcze'
30
• Nie pomijam jednak zupelnie partii politycznych jako podmiot6w
e-mobilizacji w przyjytym powyiej znaczeniu- w podrozdziale 3.2.2 kr6tko skupiy
siy na wykorzystaniu nowych medi6w przez organizacje polityczne (w tym partie
polityczne) do bie:lqcych dzialan organizacyjno-mobilizacyjnych odbywajqcych
poza szeroko pojytymi dzialaniami kampanijnymi. Jednoczdnie mam swiadomosc
niedoskonalosci owego podzialu, wynikajqcego z zachodzq.cego obecnie procesu
poszerzania zakresu dzialan uznawanych za aktywnosc zwiqzanq z kampaniami wy-
borczymi (zar6wno w aspekcie chronologicznym, jak i przedmiotowym)
23
'. Podzial
"
8
W definicji sensu largo za ,aktora politycznego" uwaza kazdego uczestnika procesu politycz-
nego, a nie tylko polityk6w, instytucje wladzy i partie polityczne, lecz takie obywateli·i media
masowe. W znaczeniu wqskim termin zostaje ograniczony do podmiot6w politycznych podejmujqcych
decyzje polityczne bqdi majqcych wplyw na ich ksztaltowanie (Dobek-Ostrowska, 2006, s. 169; por.
Michalczyk, 2005, s. 63-66; 2006, s. 141-147).
"
9
Dla analitycznego porzqdku przytaczam ,partii polityczej" Marka Zmigrodzkiego (2005,
s. 14-15) jako ,dobrowolnie zorganizowanej grupy, posiadajqcej okreslonyprogram, dqiqcej do uzyskania
poparcia spolecznego dla zdobycia lub utrzymania wladzy w paristwie i realizowania swoich interes6w".
Z kolei Giovanni Sartori definiuje politycznq" jako politycznq identyfikowanq przez
okreslonq, oficjalnq zdolnq do desygnowania w wyniku wybor6w kandydat6w do funkcji pub-
licznych (Jamroz, 1999, s. 70).
'
30
Zgodnie z tq perspektywq wykorzystanie nowych medi6w w kampaniach wyborczych zostanie
przeanalizowane w czwartym, ostatnim rozdziale ksiqzki.
'
3
' Kampanie trwajq coraz dluzej i zawierajq w sobie coraz podejmowanych dzialari,
dlatego rosnie popularnosc poglqdu, zgodnie z kt6rym wsp6lczesne kampanie wyborcze w
demokracjach stajq kampaniami permanentnymi, niekoriczqcymi wraz z kolejnymi wyborami,
jednoczesnie najwazniejszq z determinant wszystkich dzialan podejmowanych przez partie
polityczne (Corner, Pels, 2003, s. 7).
132 Rozdziat 3
ten jest jednak niezbydny do zachowania klarownosci wywodu oraz sformulowania
wniosk6w w trzecim i czwartym rozdziale
Drugim z termin6w szczeg6lowej analizy jest ,cyberaktywizm".
Precyzyjne nakreslenie podmiotowego i przedmiotowego zakresu pojycia r6wniez
moze nastryczac pewnych trudnosci. Definiowanie ,cyberaktywizmu" (czyli ,ak-
tywizmu online") jest r6wnie trudne, co definiowanie , aktywizmu" po wyabstraho-
waniu zjawiska ze sfery oddzialywania nowych mediow. Z powodu wielosci form
i pol dzialania nawet sami aktywisci nie zgodni, gdzie zaczyna, a gdzie konczy
aktywizm (McCaughey, Ayers, 2003, s. 14). Z tego powodu najwlasciwsza wydaje
definicja szeroka, zatem za Sandorem Veghem (2003, s. 71) ,cyberaktywizm"
rozumiec jako politycznie motywowany ruch opierajqcy dzialalnosc na inter-
necie, Definicja ta ujmuje dzialania aktywistow wykorzystujqcych nowe media
do swoich cel6w, przy czym nowe media albo jedno z
albo jedyne prowadzenia owych dzialan ( oraz jednoczesnie srodowisko,
w kt6rym owe dzialania zostajq W pierwszym przypadku nowe media
stanowiq efektywnosc tradycyjnych sposob6w dzialania, jako
np. dodatkowy kanal komunikacji ( otwarty, aby dzialari umoz-
liwic skuteczniejszq akcji). W drugim przypadku chodzi o dzialalnosc
podejmowanq tylko online, jak chociazby dzialania hakerskie. Warto jednoczdnie
podkrdliC, ze w tak formulowanych definicjach ,e-mobilizacja" jest szer-
szym, o zakresie podmiotowym obszerniejszym od ,cyberaktywizmu".
Zaletq powyiej definicji ,cyberaktywizmu" jest jej uniwersalnosc, jednak
z p6wodu jej podmiotowego i jednoczdnie dose og6lnego charakteru jest konieczne
jej przedmiotowe Sp6jna i jednoznaczna klasyfikacja dzialan zaliczanych
do cyberaktywizmu jest trudna, poniewaz jest to dzialalnosc skomplikowana, r6zno-
rodna i o wielorakim prowadzona na dw6ch poziomach
(online i offline) przez bardzo zroznicowane grupy ludzi, wykorzystujqcych wielo- .
rakie W tym kontekscie zn6w uzyteczna klasyfikacja zapropono-
wana przez Vegha (2003, s. 72), dzielqcego zjawisko na trzy rodzaje dzialalnosci: 1)
dzialania polegajqce na podnoszeniu swiadomosci i rzecznictwie/wyrazaniu poparcia
(awareness/advocacy); 2) dzialania organizacyjno-mobilizacyjne (organization/ mobi-
lization); 3) szeroko bezposrednie dzialania prowadzone w internecie, gl6wnie
hakerskie (action/reaction). To wygodny i przejrzysty podzial, akcentujqcy
skomplikowania dzialan cyberaktywist6w: od prostej dystrybucji informacji, przez
i dzialan, az po bezposrednie akcje prowadzone online>
32

Pierwszq grupq dzialan uznawanych za cyberaktywizm jest
aktywnosc polegajqca na podnoszeniu swiadomosci i rzecznictwie/wyraianiu po-
parcia za posrednictwem medi6w cyfrowych (przynajmniej Charakter
232
Oczywiscie, to oznacza oparcie na definicji , cyberaktywizmu" sensu largo, w kt6rej zawiera sitt
r6wniez prowadzona przez nowe medi a dzialalnosc stricte informacyjna, bttdqca podstawq i punktem
wyj scia dzialalnosci aktywist6w.
Mobilizacja polityczna 133
internetu, jako medium masowej i jednoczesnie bezposredniej komunikacji, niejako
predysponuje go do funkcjonowania w roli alternatywnego ir6dla informacji, umoi-
liwiajqcego ich relatywnie nieskrt;powany obieg niezaleiny od gl6wnonurtowych
system6w medialnych. Cyberaktywisci wykorzystujq wit;c internet mit;dzy innymi
do dystrybucji informacji nieobecnych, malo obecnych lub inaczej przedstawianych
w oficjalnym obiegu medialnym. Taka aktywnosc, z jednej strony, stanowi fundament
dzialalnosci aktywist6w w panstwach niedemokratycznych (wszelkiego rodzaju
dysydenckich sieci dystrybucji informacji), z drugiej -jest szeroko wykorzystywana
r6wniei w ugruntowanych demokracjach: internet funkcjonuje w nich jako zde-
mokratyzowany (w sensie dostt;pu do produkcji, dystrybucji i odbioru informacji),
szybki i wzglt;dnie tani kanal komunikacyjny.
Drugim rodzajem dzialalnosci cyberaktywist6w, z reguly scisle zwiqzanym z dzia-
laniami w celu podniesienia swiadomosci i wyraienia poparcia (jednoczdnie bt;-
dqcym ich naturalnym nastt;pstwem), Sq dzialania organizacyjne i mobilizacyjne.
Moina podzielic je na wezwania do aktywnosci offline- czyli dzialania najprostsze,
polegajqce na umieszczaniu w sieci i mailach wysylanych osobom zainteresowanym
informacji na temat przygotowywanych akcji; a takie wezwania do dzialan prowa-
dzonych r6wniei (bqdi tylko) online, np. zacht;ty do podpisania petycji przygoto-
wywanej w obu formach (lub tylko w wersji elektronicznej)
233
• Tu bt;dq midcic sit;
wykorzystywane przez aktywist6w r6inorodne formy lobbingu, kt6rych celem jest
wplywanie na: 1) podmioty pans two we (co ciekawe, takq dzialalnosc w imieniu
jednostek i grup mniej przygotowanych do prowadzenia kampanii online prowa-
dzq czasem podmioty komercyjne, specjalizujqce sit; w tego typu dzialalnosci)
234
;
2) swiatowq opinit; publicznq; 3) rzqdy niedemokratyczne; 4) korporacje; a takie-
niewyszczeg6lnione przez Vegha, ale istotne dla cyberaktywizmu- dzialania majqce
na celu pozyskiwanie czlonk6w, funduszy i innego rodzaju zasob6w.
Trzeciq, ostatniq kategorit; dzialan przynaleinych do cyberaktywizmu, stanowiq
bezposrednie dzialania prowadzone w internecie (akcja/reakcja), czyli dzialalnosc
zwana haktywizmem (hacktivism), kt6rq w uproszczeniu moina okreslic jako ha-
kerskq dzialalnosc podejmowanq przez aktywist6w.
E-mobilizacja (oraz zawierajqcy sit; w niej cyberaktywizm) to zjawisko zr6inico-
wane, zawierajqce sit; w sferze dzialalnosci okreslanej mianem zbiorowych dzialan
(collective actions), definiowanych przez Toma Postmesa i Suzanne Brunsting (2002,
s. 290-291) jako ,dzialania podejmowane przez jednostki i grupy dla zbiorowych
"' Sandor Vegh (2003, s. 74-75) w tej kategorii dzialari umiescil r6wniez wezwania do aktywnosci
mozliwej tylko online, jak np. wszelkiego rodzaju formy haktywizmu, jednoczesnie zaznaczaj'!c, ze jest
to kategoria posrednia, bardziej pasuj'}ca do trzeciej grupy dzialari cyberaktywist6w- action/reaction.
'
34
Takie uslugi swiadczy amerykariska firma 720 Strategies (kiedys e-Advocates- zob. www.72ostrate-
gies.com), specjalizuj'!ca w przygotowywaniu i przeprowadzaniu oddolnych kampanii mobilizacyj-
nych oraz wyrazaj'!cych poparcie wobec okreslonych kwestii ( choc oczywi5cie fakt tego typu
dzialari przez profesjonalny podmiot komercyjny prowokuje ciekawe pytania i nasuwa w'!tpliwosci co
do faktycznego oddolnego charakteru podejmowanych dzialari).
134 Rozdziat 3
cel6w': Postmes i Brunsting wyszczeg6lniaj<} dwa wymiary kazdego dzialania zbio-
rowego. Pierwszy nalezy do spektrum wyznaczonego przez indywidualistyczne
(individualistic) i kolektywne (collectivistic) formy dzialan, wynikajqcego z r6znicy
mit;dzy dzialaniami wymagajqcymi udzialu wielu czlonk6w grupy (demonstracje,
masowe petycje) a dzialaniami, kt6re mogq bye podejmowane pojedynczo (sabotaz,
obywatelskie nieposluszenstwo, pisanie list6w). Co wazne, jednostkowe formy dzia-
lan zbiorowych mogq. bye postrzegane jako zbiorowe, gdy sq. organizowane w celu
osiqgnit;cia zbiorowego wyniku. Drugi wymiar to z kolei podzial na dzialania per-
swazyjne i konfrontacyjne. Pierwsze z nich (np. pisanie list6w, lobbing, petycje) majq
przede wszystkim naklaniae innych do okreslonego punktu widzenia jako
najkorzystniejszego. Dzialania konfrontacyjne dotycz<} z kolei okrdlonego podmiotu
w sp.os6b bezposredni (np. przez blokadt;, sabota:l)
235
- zob. rye. 3.1.
Co fstotne dla tematu ksiqzki, w zasadzie wszystkie dzialania zbiorowe funkcjonuj<}ce
w dowolnym miejscu obu powyzszych wymiar6w majq od lat 90. swoje
odpowiedniki w aktywnosci online.
Pisanie list6w
Lobbing
Perswazyjne
Petycje
lndywldualistya"'
Obywatelskie niepostuszenstwo
Demonstracje
1 Kol•ktywn•
Sabotai
Blokady
Konfrontacyjne
Strajki, bunty
Rye. 3.1. Przyklady zbiorowych dzialari i wymiary je r6znicujqce; za: Postmes, Brunsting,
2002, S. 291
z35 Postmes i Brunsting (2002, s. 291) r6wniez inne podzial:y zbiorowych dzialan
(np. wedlug kryterium stopnia akceptacji dzialania w spoleczenstwie czy wedlug kryterium karalnosci
okreslonego dzialania).
-
Mobilizacja polityczna 13 5
Z zagadnieniem e-mobilizacji wi<rze siy scisle kwestia oddzialywania na siebie
dw6ch wymiar6w, w kt6rych mogq bye podejmowane dzialania aktywist6w. Rozw6j
nowych medi6w, skutkujqcy powstaniem i upowszechnieniem internetu w latach
90. XX wieku, przyni6sl istotnq zmiany dotyczqq natury i form aktywizmu, tech-
nologia cyfrowa wymusila bowiem jego redefinicjy, kt6rej bezposredniq przyczy-
nq bylo pojawienie siy nowych przestrzeni dzialania dla aktywist6w - w praktyce
nieograniczonej liczby wirtualnych (cyber)przestrzeni- i ich gwaltowny rozw6j.
Pytanie, w jakim stopniu w wyniku rozwoju nowych medi6w rzeczywiscie mamy
do czynienia z dwoma- niejako odrybnymi- rzeczywistosciami, bylo zadawane
w latach 90. XX wieku dose czysto. Dzis z reguly kwestionuje siy podzial na real
i virtual, postulujqc traktowanie przestrzeni online po prostu jako kolejny wymiar
ludzkiej dzialalnosci. Jednak w przypadku e-mobilizacji problematyka dychotomii
dzialan na podejmowane online i offline wci<j.:l (przynajmniej do pewnego stopnia)
stanowi zagadnienie warte przeanalizowania.
Po pierwsze, wynika to z istotnej w aktywizmie roli fizycznej obecnosci osoby
podejmujqcej dzialanie- cyberaktywizm rodzi pytanie: ,Gdzie podzialo siy cialo,
na ktorym opiera siy tradycyjny aktywizm? [ ... ] W koncu przeslanie petycji online
ludziom na liscie mailingowej [ ... ] jest calkiem daleko od przykuwania siy do sta-
rego drzewa'' (McCaughey, Ayers, 2003, s. 5). Swiadomi dylematu S<). zresztq sami
aktywiki - czlonek grupy haktywist6w Cult of the Dead Cow
236
podkresla: ,Jest
roznica miydzy ulicznym protestem i protestem online. Wiem, jak to jest uciekae
ulic<t przed goniqcym mnie konno policjantem wywijaj<}cym palk<t. Uwierzcie mi,
siedzenie przed komputerem wymaga znacznie mniej odwagi" (Weisenburger, 2001,
s. s). Interakcje spoleczne zaposredniczone przez nowe media wspolistniejq i wsp6l-
oddzialujq ze spotkaniami aktywist6w ,twarzq w twarz"
237
, akcje podejmowane
w swiecie rzeczywistym coraz czysciej pozostajq w scislych relacjach z dzialaniami
online - wszystkie one skladaj<} siy na skomplikowan<} matrycy zbiorowych dzialan
okre$lanych mianem aktywizmu.
Po drugie, cyberaktywizm jest dzialalnosciq nastawionq na osiqganie konkre,tnych,
zamierzonych cel6w, dlatego pytanie o relacje miydzy aktywnosciq offline i online
dotyczy samej istoty dzialan podejmowanych przez aktywistow. W jaki sposob od-
niese do siebie i polqczye (b<j.d:l nie) dzialalnose prowadzonq w obu rzeczywistosciach,
aby dzialania przyniosly pozqdane rezultaty? Uog6lniajqc (i uprzedzajqc konkluzje
zawarte ponizej), mozemy stwierdzie, ze badacze i aktywisci sq zgodni co do najwiyk-
szej skutecznoki kampanii lqczqcych zr6znicowane metody i srodki, a takZe - co
staje siy zjawiskiem coraz powszechniejszym -lqczqcych dzialania online i offline
(Vegh, 2003, s. 75; Lebert, 2003, s. 216-217).
'
36
Wittcej na temat Cult of the Dead Cow w ostatniej czttsci rozdzialu.
'
37
Spotkania aktywist6w offline bywajq nazywane meatingami, co stanowi ironiczne nawiqzanie
do zdania The body is meat (,Cialo to mittso"), cytatu z Neuromancera Williama Gibsona (1999, s. 8),
jednego z popkulturowych fundament6w cyberkultury (McCaughey, Ayers, 2003, s. 4).
r
Rozdziat 3
David Resnick dzieli polityczn<} aktywnosc dotycZ<}C<} internetu na: ,polityczne wy-
korzystanie sieci", ,politykcr w ramach sieci" i ,polityk((, kt6ra wplywa na sieC" (Salter,
2003, s. 129). Aktywiki wicrc wykorzystywac internet do wspierania dzialari
offline, dzialac w ramach internetu i tworzyc w ten spos6b podstawcr swoich
dzialari, wreszcie pr6bowac wplywac na politykcr w jakims stopniu in-
ternetu. Niniejszy rozdzial bcrdzie dotyczyc aktywnosci nalezacych do jednego z dw6ch
pierwszych wariant6w. Trzeci z kolei- jako dzialalnosc wykraczajqca poza dzialalnosc
sicr w przyjcrtych powyzej definicjach- zostanie uwzglydniony w sytu-
acjach, w kt6rych bcrdzie zawierac sicr r6wniez w jednym z pozostalych przypadk6w.
W kontekkie e-mobilizacji nowe media wi((C w podwojnej roli. Po
pierwsze, jako innowacyjne narzcrdzie komunikacji, po drugie - stano-
nowe, cyfrowe srodowisko dzialania aktywist6w i calych ruch6w spolecznych,
sicr w opozycji do okreslonych wsp6lczesnych podmiot6w i/lub ideologii.
E-mobilizacja jest wi((c, z jednej strony, waznym i jednoczesnie zlozonym wymia-
rem obywatelskiej aktywnosci, z drugiej - stanowi jeden z kluczowych wymiar6w
spolecznych aspekt6w nowych medi6w poczqtku XXI wieku. Ponizej dokonam
analizy e-mobilizacji zar6wno w wymiarze podmiotowym (zmiany w funkcjono-
waniu podmiot6w e-mobilizacji - nowych ruch6w spolecznych oraz organizacji
spolecznych i politycznych), jak i przedmiotowym (refleksja nad najistotniejszymi
przejawami e-mobilizacji: globalnymi sieciami, - jednoczdnie lokalnq
i globalnq- mobilizacjq, haktywizmem).
Aby tego dokonac, trzeba jednak wczdniej zastanowiC sicr nad poszczeg6lnymi
cechami e-mobilizacji. Wlasnie to im jest poswiycony nastcrpny podrozdzial
w kt6rym namysl nad podstawowymi cechami e-mobilizacji obudowany bcrdzie kon-
kretnymi przykladami tak, aby pozostac przy podmiotowo-przedmiotowej strukturze
tego rozdzialu i jednoczdnie - przynajmniej CZySCiowo - aby kolejne jego CZ((SCi
mogly odzwierciedlac procesualne (historyczne) podejscie do zjawiska e-mobilizacji.
3.1.2. Cechy e-mobilizacji
Punktem wyjkia w analizie nowych medi6w jako narzcrdzi mobilizacji stanowi opi-
sana wczesniej charakterystyka nowych medi6w jako narzydzi komunikowania (m.in.
jednoczdnie masowy i indywidualny charakter komunikowania zaposredniczonego
przez ICT, niskie koszty i duza swoboda publikacji tresci, hipermedialnosc, postcrpu-
konwergencja - z globalnego - systemu medialnego, mozliwosc kreacji
nieograniczonej liczby publicznych bqdi p6lpublicznych - dostcrpnych czlonkom
okrdlonych grup- przestrzeni debaty). Internet i mobilne media (laptopy, telefony
kom6rkowe) S<} postrzegane jako medium aktywistom dzis juz nie tylko niezwykle
potrzebne, lecz wrr:cz niezbcrdne.
Po pierwsze, komunikacja zaposredniczona przez cyfrowe technologie informa-
cyjne jest postrzegana jako potencjalnie Karol Jakubowicz (2004,
-
Mobilizacja polityczna 137
s. 23-24) wylicza cechy CMC funkcjonalne z punktu widzenia demokracji: interak-
tywnosc oraz wymiennosc r61 nadawcy i odbiorcy; synchronicznosc komunikacji;
technologia pull (dostyp do zawartosci wszydzie i zawsze); przenosnosc terminali;
dezintermediacja (wyeliminowanie posrednik6w)
238
• Szybkosc komunikacji, jej coraz
nizsze koszty, wzglydnie duza demokratyzacja, latwosc generowania i rozpowszech-
niania informacji, decentralizacja struktury komunikacyjnej, otwarte protokoly
- wszystkie te cechy wiyc funkcjonalne z punktu widzenia e-mobilizacji. Tomasz
Goban-Klas (2001, s. 29-31) nazywa wrycz media cyfrowe ,mediami opozycji" (por.
Putnam, 2008, s. 293-294).
Po drugie, internet jest nie tylko i srodkiem sluz<}cym komunikacji,
lecz takZe materialn<} infrastruktur<} okre5lonej formy organizacyjnej - sieci ( Castells,
2003, s. 159), kt6ra odpowiada naturze aktywizmu- internet to sieci, w tym sieci
spoleczne. Protesty r6wniez zwi<}zane ze sieci, zwykle
razem ludzi, dziel<}cych wsp6lne wartosci, zainteresowania i obawy. Internet jest
istotny nie tylko dlatego, ze zapewnia przestrzen do alternatywnego, niezale:lnego
przeplywu informacji, lecz takZe dlatego, ze ksztahuje sam<} strukturtr komunikacji
- czyli komunikacjy i aktywnosc, nowe media umoz-
bowiem grupom i organizacjom opartym na ruchach spolecznych komuni-
kacjy, generowanie informacji oraz ich i dystrybucjy,
jednocze5nie sprzyzenie zwrotne
39
• Poza tym zdecentralizowana struktura internetu
odpowiada niehierarchicznej strukturze nowych ruch6w spolecznych, obie zawieraj<}:
wspomniane wcze5niej otwarte protokoly, otwart<} komunikacjy, samogeneruj<}ce sit[
informacje i tozsamosci (Salter, 2003, s. 127-129)
240
• Co wiycej, znacznie
koszty komunikacji grupowej i miydzygrupowej (szczeg6lnie w relacji poniesio-
nych wydatk6w wobec skutk6w), co dodatkowo zwiyksza ich funkcjonalnosc jako
srodowiska komunikacyjnego wykorzystywanego w dzialaniach mobilizacyjnych
(Scott, Street, 2000, s. 231).
Nowe media zatem elastycznosci ruch6w spolecznych i dobremu wy-
korzystaniu potencjalu ich czlonk6w, a przez sw6j zdecentralizowany i depokra-
tyczny charakter siy naturalnym srodowiskiem dzialania ruch6w/orgahizacji
sytuuj<}cych sit[ w opozycji wobec tradycyjnych, oficjalnych hierarchii (Rothert, 2003,
s. 22). Zdecentralizowana struktura sieciowa nowych medi6w sprzyja relatywnie
duzej swobodzie dzialan online, dyskrecjy i omijanie panstwa (Scott,
Street, 2000, s. 231). Agnieszka Rothert (2003, s. 16, 22) postrzega w tym kontekscie
'
38
Jakubowicz wylicza tez trzy cechy komunikacji cyfrowej niesprzyjaj'}ce demokracji: indywi-
komunikacji, ,neo-intermediacj( (pojawienie nowych posrednik6w
dobieraj'}cych lub oferuj'}cych powstawanie nowych form platno5ci.
'
39
Podejscie fetyszyzuj'}ce siec jako struktur(( organizacyjn'} jest jednak pewn'} form'} determi-
nizmu technologicznego- Arturo Escobar (1999, s. 48-49), mimo potwierdzenia, :i:e sieci wymuszaj'}
odejscie od patrzenia na swiat w kategoriach podzial6w, podkresla, ze nie mozna a priori zakladac
progresywnego charakteru sieci.
'
40
Przelozenie sieciowej struktury internetu na globalne sieci aktywist6w zostanie om6wione
w dalszej rozdzialu.
r
13 8 Rozdziat 3
internet jako srodowisko dzialania globalnych sieci zmiany/oporu- uzywa pojt;cia
,kontrSieC': czyli ,pajttczyny alternatywnej, otwartej struktury wymiany informacji,
rozproszonych sieci globalnej aktywnoki obywatelskiej':
Dodatkowo nowe media stanowiq. wygodne i skuteczne narzt;dzie umozliwiajq.-
ce aktywistom organizowanie i wykorzystywanie alternatywnego dzialania wobec
medialnego obiegu informacyjnego glownego nurtu na wszystkich poziomach ( od
lokalnego po globalny). W przeciwienstwie do medi6w tradycyjnych nowe media,
zapewniajq.c aktywistom , kontrolt; redakcyjnq." nad tworzonym przez nich obra-
zem, przez oddolne tworzenie wlasnych medi6w (pojedynczych przekaz6w, ich serii,
a tak:le calych system6w konstruowania i dystrybucji informacji) umozliwiajq kon-
struowanie rzeczywistosci medialnych alternatywnych wobec tych, prezentowanych
w mediach gl6wnego nurtu (Nowak, 2007, s. 41-42; Nowosielski, 2004, s. 168-169;
Scott, 'street, 2000, s. 231) . Z jednej strony, takie wykorzystywanie cyfrowych tech-
nologii informacyjnych stanowi naturalnq. kontynuacjt; dzialan podejmowanych
w erze medi6w analogowych ( wykorzystywanych chociazby do produkcji wszelkiego
rodzaju ,bibuly"). Z drugiej jednak- zakres zmian jest tak rozlegly, ze m6zna m6wic
o przemianach jakosciowych. Alan Scotti John Street (2ooo, s. 232), analizuj<fc wsp6l-
czesne mozliwosci trworzenia i rozpowszechniania wlasnych obraz6w medialnych
przez aktywist6w, trafnie- nawiqzujq.c do Ithiela de Soli Poola
24
'- zauwazajq., ze ,siec
[ ... ] moze bye postrzegana jako (po?)nowoczesny ekwiwalent kopiarki trzymanej
na zapleczu, ale z nieskonczenie wit;kszym potencjalem".
Rozw6j technologii umozliwiaj<fCY jednoczesny rozw6j internetu, a tak:le proces
ciq.glej redefinicji jego funkcjonalnosci dokonywanej odg6rnie (przez korporacje
oraz- w mniejszym stopniu- regulacje rz<fdowe) i oddolnie (przez samych internau-
t6w) przyczyniajq sit; do stalego poszerzania repertuaru mozliwosci dzialan online
dostypnych aktywistom. Cyberaktywizm przeszedl ogromnq., formalnq przemian((
w ci<fgu kr6tkiej historii swego istnienia. Pierwsze e-protesty mialy formt; tekstu,
dotyczy to kampanii z poCZ<ftku lat 90. XX wieku, organizowanych w sprawach Lotus
MarketPlace i Clipper Chip
242
, dotyczq.cych projekt6w, kt6re zdaniem internaut6w
stanowily pr6by ingerencji panstwa czy korporacji w ich - internaut6w- prywat-
'
4
' Ithiel de Sola Pool w Technologiach wolnosci (Technologies of Freedom: On Free Speech in an Elec-
tronic Age. 1983. Harvard University Press. Cambridge) podkre8lat, :ie komputer mo:ie- jak drukarska
prasa- sprzyjac demokracji i wolno5ci slowa- zob. Jenkins, Thorburn 2004, s. 13.
242
Lotus MarketPlace (doktadnie- Lotus MarketPlace: Households) byla to nazwa oprogramowania
przygotowywanego w 1990 roku przez Lotus we wsp6lpracy z oferujqcq uslugi kredytowe
firm'! Equifax, maj '!cego na celu gromadzenie informacji dotycz'!cych danych teleadresowych kon-
kretnych konsument6w i informacji takich, jak historia ich zakup6w czy sytuacja kredytowa. Z kolei
kampani a Clippper Chip (lata 1993-1994) dotyczyla ogloszenia przez rz<!d Stan6w Zjednoczonych
prac nad kryptograficznym ,uktadem Clipper': kt6ry mial umo:iliwiC rzqdowej jednostce (U.S. Na-
tional Security Agency) odczytywanie zaszyfrowanych informacji przetwarzanych przez urz4dzenia
telekomunikacyjne. W wyniku protest6w firma Lotus zawiesila w 1991 roku projekt stworzenia opro-
gramowania; natomiast rz4d Stan6w Zjednoczonych oficjalnie wdroi yl standard Clipper Chip w lutym
1994 roku. Szerokie om6wienie obu e-kampanii- zob. Gurak, Logie, 2003, s. 25-46; Culnan, 1991.
br
Mobilizacja polityczna 139
nose. Internet, w6wczas medium tekstualne, okazal sic:; znakomitym srodowiskiem
protestu. Po pierwsze, jako miejsce dyskusji i wymiany informacji poprzez maile,
Usenet czy listy dyskusyjne. Po drugie, jako przestrzen skladowania okreslonych
informacji - tc:; role:; pelnily tworzone ad hoc strony FTP, na kt6rych umieszczano
np. dokumentacjc:; dotycz<}C<} spornych kwestii. Po trzecie, nowe media okazaly sic:;
odpowiednim narzc:;dziem masowego sprzeciwu, wyrazanego np. w petycjach pod-
pisywanych w kazdym z przypadk6w przez kilkadziesi<}t tysic:;cy internaut6w ( Gurak,
Logie, 2003, s. 26-30).
Od czasu pierwszych e-protest6w w formie tekstowej minc:;ly juz niemal dwie de-
kady, a wsp6lczesny cyberaktywizm przeszedl wiele formalnych przemian i w pelni
wykorzystuje multimedialnosc oraz interaktywny charakter nowych medi6w- prze-
de wszystkim przez powszechne wykorzystywanie material6w audiowizualnych, ale
i aplikacje wykorzystuj<}ce ,przyjemnosc interaktywnosci", jak gry komputerowe
(Nowak, 2007, s. 42-43)
243
• Jednoczdnie jednak niekt6re charakterystyki protest6w
online nie ulegly zmianie. Analiza pierwszych przejaw6w e-mobilizacji i ich efekt6w
umozliwila Laurze Gurak i Johnowi Logie (2003, s. 26-32) sformulowanie nastepu-
j<}cych wniosk6w (co warte podkrdlenia, w istotnym stopniu zbieznych z konklu-
zjami poprzedniego rozdzialu, dotycz<}cego funkcjonowania nowych medi6w jako
srodowiska publicznej debaty) :
• internet umozliwia bardzo szybkie rozpowszechnianie informacji i pogl<td6w
-jest srodowiskiem, w kt6rym w okreslonych warunkach latwo zachodzi efekt
kuli sniegowej;
• juz we wczesnych latach 90. uwidocznil sic:; duzy, w kontekkie e-mobilizacji,
potencjal spolecznosci wirtualnych, a tak:Ze ich zdolnosc do szybkiej mobi-
lizacji, szczeg6lnie w kwestiach dotycz'!:cych ich etosu (jak sprawa ochrony
prywatnosci);
• niehierarchiczna struktura internetu umozliwia jednostkom omijanie standar-
dowych procedur - obchodzenie wielu hierarchicznych struktur grup interesu,
rz<}du czy korporacji, a takze latw'!: wzajemn'!: komunikacjc:;; "
• juz pierwsze protesty pokazaly, ze cechy internetu postrzegane jako' zalety
(szybkosc, taniosc, latwosc komunikacji) jednoczesnie mog'!: okazac sic:; dys-
funkcjonalne, poniewaz mog'!: sprzyjac manipulacjom wymienianych przez
protestuj'!:cych informacji (czc:;sto wyolbrzymionej albo zawieraj<}cej - umiesz-
czone niekoniecznie swiadomie - nidcislosci);
• dynamika e-protestu gwaltownie rosnie w momencie zainteresowania sic:; nim
uzytkownik6w medi6w tradycyjnych (stalo sic:; tak w przypadku kampanii
'
4
3 o ,przyjemnosci interaktywnosci" (termin Wieslawa Godzica)- zob. Sitarski, 2002, s. 135.
Dobrym przykladem wykorzystania ludycznego potencjalu nowych medi6w jest gra komputerowa
A Force More Powerful, przygotowana przez Centrum Kontlikt6w bez Przemocy,
UCZ<)Ca demokratycznych metod walki z niedemokratycznymi rezimami - zob. www.aforcemorepo-
werful.org/game ot/os /10).
140 Rozdzial3
przeciw firmie Lotus po publikacji artykulu Johna Wilke'ego w ,Wall Street
Journal").
Ostatnia kwestia wydaje bye szczeg6lnie istotna. Internet i pozostale nowe
media S<j, wykorzystywane do omijania posrednik6w i docierania z okreslonymi
rodzajami przekazu (przekaz6w) bezposrednio do konkretnych grup docelowych.
Z reguly jednak nowe mediaS<} r6wnocze5nie wykorzystywane jako kanal umoiliwia-
, wpuszczanie'' odpowiednio przygotowanych (tresciowo i formalnie) przekaz6w
informacyjnych do - uiywaj<'!c terminu z poprzedniego rozdzialu - globalnego
medialnego ekosystemu. Andrew Chadwick (2006, s. 138) trafnie podkresla
tego aspektu e-mobilizacji:
, Mimo ze internetowa mobilizacja moze bye postrzegana jako aktywnosc likwiduj'!ca
zaposredniczenie medi6w tradycyjnych i aktor6w politycznych i jednoczesnie umoz-
liwiajqca oddolnym aktywistom omijanie politycznych elit i wyksztakonych procedur
instytucjonalnych, bardziej skuteczne kampanie opierajq sit; na wykorzystywaniu sieci
jako narzt;dzia konstruowania agendy medi6w tradycyjnych.
Skutecznoki tej ostatniej taktyki sprzyja niewqtpliwie proces kon-
wergencji szeroko systemu medialnego (we wszystkich jej wymiarach:
technologicznym, kulturowym, ekonomicznym). Jeszcze w 2003 roku Henry Jen-
kins i David Thorburn (2003, s. 13) sceptycznie odnosili do potencjalu nowych
medi6w w kontekscie ich funkcjonowania jako rozpowszechniania na
masow:t skalt; informacji o dzialaniach aktywist6w:
Wladza filmu i telewizji, umoiliwiajqca im przemawianie do szerokiej publicznosci>
44
,
jest bezgranicznie wit;ksza niz rozproszony zasit;g nowych medi6w, poprzez kt6re roz-
powszechnia sit; liczne wiadomosci, z kt6rych jedynie nieliczne mogq liczyc na odbi6r.
Jednak jui pod koniec lat 90. XX wieku media cyfrowe zaczt;ly funkcjonowac
w roll, w jakiej - w rosnqcym stopniu - funkcjonujq do dzisiaj: dzialajq jako prze-
strzen, w kt6rej aktywisci i cale ruchy spoleczne umieszczajq przekazy informacyjne,
chcrtnie przez media tradycyjne adaptowane (po spelnieniu okreslonych warunk6w)
245
do ich potrzeb.
244
W tym kontekscie pojt;cie , publicznosc" (rozumiane jako nieobserwowalny bezposrednio zbi6r
odbiorc6w r6znych informacji) mozna rozumiec dwoj ako: publicznosc medialnq, konstruowanq na
podstawie okreslonych typ6w medi6w i ich treki, oraz publicznosc politycznq, wyksztalcajqq sit; na
bazie pewnych problem6w spolecznych i politycznych, CZ((Sto artykulowanych w okreslony spos6b przez
okreslonych aktor6w politycznych (Michalczyk, 2005, s. 93-95; szerzej o wsp6lczesnej publicznosci
medialnej- zob. Michalczyk, 2010, s. 13-54).
245
Media tradycyjne interesujq sit; aktywizmem, poniewaz - z jednej strony - aktywisci potrafiq
m6wiC jt;zykiem medi6w, szczeg6lnie jt;zykiem telewizji (preferujqcym obraz i wyrazist<} narracjt;), przez
co mediom latwo jest wlqczyc w swojq agendt; przekazy nadawane przez aktywistow. Z drugiej strony,
aktywizm odwoluje sit; do og6lnie podzielanych wartosci (jak ochrona srodowiska czy sprawiedliwosc
Mobilizacja polityczna 141
Tego typu kampanie e-mobilizacyjne, organizowane pod koniec XX wieku i funk-
cjonujqce dzit;ki synergii mit;dzy obiegiem informacji w obu - tradycyjnym i cy-
frowym- systemach medialnych (wowczas zintegrowanych w nieporownywalnie
mniejszym stopniu niz obecnie), juz wtedy byly dzialaniami 0 zroznicowanej skali,
celach i zasit;gu. Z jednej strony, organizowano pierwsze globalne kampanie infor-
macyjno-mobilizacyjne na rzecz calych ruchow spolecznych (ktorych pierwszym
i chyba najpopularniejszym przykladem jest omowiona w dalszej czt;sci ksiqzki
dzialalnosc medialna meksykanskich zapatystow i ich sympatykow). Z drugiej stro-
ny, z nowego medialnego ekosystemu korzystali rowniez organizatorzy e-kampanii
o zdecydowanie mniejszej skali i zasit;gu, kt6rych dobrq egzemplifikacjq jest e-protest
zorganizowany w 1999 roku przeciwko firmie Yahoo! przez Jima Townsenda.
Yahoo! po przejt;ciu GeoCities (przedsit;biorstwa oferujqcego uslugi web-host-
ingowe) zmienila zasady oferty, sobie prawa do wlasnosci intelektualnej
zamieszczanej na serwerach Yahoo!GeoCities. Decyzja Yahoo! o zmianie regulaminu
zostala ogloszona 25 czerwca 1999 roku. JimTownsend, jeden z uzytkownik6w Gee-
Cities, dowiedzial sit; o tym 29 czerwca. Dzien pozniej zamidcil na swojej stronie
swoj komentarz i wezwanie do bojkotu Yahoo!, prawie natychmiast inni internauci
zaczt;li przysylac mu grafiki znaki graficzne Yahoo! (zob. rye. 3.2).
Internetowa wersja magazynu ,Wired"'
46
zamiescila 30 czerwca o godzinie 16.30
informacjt; o protdcie, cytujqc witrynt; Townsenda. Dzien p6iniej, 1 lipca ,New
York Times" zamidcil tekst (w duzej mierze powt6rzeniem artykulu z ,Wi-
red"), w ktorym cytowal tresci z zalozonej dwa dni wcze5niej witryny Townsenda
(Napoli, 1999). 2lipca witryna miala juz ponad milion odwiedzin, a coraz wit;cej
internaut6w przylqczalo sit; do bojkotu Yahoo!, usuwajqc tresci z witryn oferowanych
przez GeoCities i w ich miejsce umieszczajqc informacjt; o bojkocie (ponad 500 os6b
uczynilo to juz do 1lipca). W ciqgu doslownie kilku dni e-protest stal sit; niezwykle
popularny - 5 lipca informacjt; o nim podal Reuters (przez co, paradoksalnie, in-
formacja pojawila sit; na pierwszej stronie portalu Yahoo!, opierajqcego sit; gl6wnie
na doniesieniach tej agencji), a Townsend i inni protestujqcy zaczt;li pojawiac sit;
w programach telewizyjnych i na informacyjnych portalach. Juz 6 lipca kole)ny raz
zmieniono reguly uzytkowania GeoCities, po wycofaniu sit; Yahoo! z kontrowersyj-
nego pomyslu (Gurak, Logie, 2003, s. 33-42).
spoleczna), co umo:iliwia mediom konstruowanie przekaz6w jednoczesnie legitymizujqcych same
media, wchodzqce w rolt; emanacji glosu ludu (Castells, 2008, s. 148, 173).
'
46
www. wired.com, ,Wired" to internetowy i drukowany amerykanski magazyn zajmujqcy
spolecznymi aspektami rozwoju technologii.
r
Rozdziat 3
Yahoo done wrong.
Yahoo must pay.
Rye. 3}· Karykatura logo Yahoo!, innymi karykatury tej tresci (boohoo znaczy , ryczec,
glosno plakaC") rozpowszechniali w sieci uczestnicy protestu przeciw Yahoo! w 1999 roku
(ta grafika pochodzi z p6Zniejszego protestu, zorganizowanego w sprzeciwie wobec wsp6l-
pracy korporacji z chiri.skim rz<fdem, zakori.czonej aresztowaniem korzystaj<fcych z internetu
dysydent6w); za: http://boohoo.wikispaces.com/ o!/os/2010)
Rosnqce znaczenie blog6w, dziennikarstwa obywatelskiego, coraz siec
wymiany prywatnych informacji obywatelami (maile, komunikatory, SMS-y,
serwisy spolecznosciowe), zwiqzane z niq zjawisko oddolnego, spolecznego filtrowa-
nia tresci medialnych - wszystko to sprzyja pojawianiu w mediach tradycyjnych
przekaz6w informacyjnych konstruowanych przez aktywist6w. Co media
,lubiq'' aktywizm, szczeg6lnie w jego radykalnej formie, poniewaz mog'l go wtedy
sprzedawac w ramach interpretacyjnych gwarantujqcych zainteresowanie odbior-
c6w- w taki spos6b sq tworzone wizerunki medialne haker6w, pokazywanych jako
postaci jednoczesnie grozne, tajemnicze i romantyczne'
47
• Istotne znaczenie odgrywa
r6wniei wirusowy charakter ,wypuszczanych" przez aktywist6w news6w, dodatkowo
podwyiszajqcy ich atrakcyjnosc dla medi6w gl6wnonurtowych (taki charakter miala
w 2001 roku kampania Johna Perettiego przeciwko Nike, kt6ra po blyskawicznym
zdobyciu popularnosci w internecie szybko do medi6w tego rodzaju,
w znacznym stopniu przyczyniajqc do negatywnego obrazu korporacji, wiqzanej
od tej pory z wyzyskiem jej pracownik6w)
2
4
8

247
Hakerzy S<! zreszt<} swiadomi sily wlasnego wizerunku i chc;tnie wykorzystuj<} go w swoich
dzialaniach, planuj<}C wlasn<} obecnosc w mediach gl6wnonurtowych (Vegh, 2003, s. 87).
'
48
John Peretti chcial skorzystac z uslugi oferowanej przez Nike, polegaj<}cej na mo:iliwo8ci persona-
lizacji wlasnej pary obuwia, korporacja odm6wila jednak wyprodukowania but6w zawieraj<}cych napis
sweatshop (,firma/miejsce pracy wyzyskuj'!ce swoich pracownik6w"). Opublikowana przez Perettiego
w internecie korespondencja nim a przedstawicielami firmy, pokn;tnie tlumacz<}cymi
wykonania uslugi, bardzo szybko zyskala zainteresowanie medi6w tradycyjnych na calym swiecie
(m.in. ,Guardiana'; , Independent'; ,Wall Street Journal'; ,USA Today", NBC Today), docieraj<}c- jak
szacuje- nawet do kilku milion6w odbiorc6w (Bennett, 2003a, 29-30; McCaughey, Ayers, 2003,
s. 10-14; zapis korespondencji i archiw6w doniesien medialnych na jej temat dostt;pne na: http://shey.
net/niked.html (dostt;p 01/os/10).
:::q
Mobilizacja polityczna 143
Nowe media bywaj<f r6wniez skutecznym mobilizacji sensu stricto
(rozumianej jako konstruowanie przez aktywist6w przekaz6w w celu spowodowania
okrdlonego obywatelskiego dzialania odbiorc6w owych przekaz6w). Tak rozumiana
e-mobilizacja, postrzegana jako jeden z element6w wsp6lczesnych modeli demokracji
monitorialnej
249
, posiada jeszcze jedn<f- poza wyzej wymienionymi- istotn<f
Zdecydowanej opublikowanych w sieci material ow informuj<fcych o kon-
kretnym problemie towarzysz<f do natychmiastowego dzialan przez
odwiedzajqq (podpisania petycji, wyslania maila, datku na konto
danej organizacji albo konkretnej akcji). W ten spos6b internet czasami znacznie
,przyspiesza'' aktywizm (co niekoniecznie musi miec pozytywne skutki- wiecej
ponizej): przeczytaniem informacji zawieraj<fcej opis problemu a konkret-
nym dzialaniem osoby, kt6ra nigdy wczesniej z opisywanym problem nie
la, min<fC moze doslownie kilka sekund - czas potrzebny na kilka myszq.
W internecie powstaje zresztq coraz umozliwiajqcych
w wersji instant- tak funkcjonuje witryna www.thepetitionsite.com, w ramach kt6rej
mozna tworzyc petycje i dopisywac do wielu juz tu zgromadzonych
250
• Witryna
nie tylko umozliwia szybkie i latwe informowanie innych internaut6w o danej ini-
cjatywie, lecz takZe podlega przemianom wyznaczanym przez i kierunki
rozwoju nowych medi6w w XXI wieku, rozbudowujqc elementy spolecznosciowe
umozliwiajqce przegl<fdanie profili innych zarejestrowanych uzytkownik6w ina-
wi<fzywanie nimi bezposrednich kontakt6w, co moze sprzyjac tworzeniu
spolecznoki o coraz sieciach relacji, skupionych wok6l okrdlonych
protest6w i kwestii oraz zwiqzanych z nimi pogl<fd6w.
Co wazne, odpowiednio wykorzystane nowe media mog<f stac efektywnym
narzttdziem mobilizacji r6wniez w sferze koordynacji dzialan offline i online. Badania
przeprowadzone wsr6d holenderskich aktywist6w w 2001 roku
251
wykazaly wysoki
stopien funkcjonalnosci nowych medi6w w tym kontekscie - o ile nie rna r6Znicy
w postrzeganiu akcji online i offline przez aktywist6w blisko zwi<fzanych z okre-
slonym ruchem czy organizacjq, o tyle osoby niezwi<fzane z nimi scisle postr,zegaly
akcje online i sw6j ewentualny w nich udzial pozytywniej, co oznacza, ze peryferyjni
'
49
Roger Hurwitz (2004, s. 108-109) umiejscawia w modelu demokracji moni-
torialnej (monitorial democracy), w kt6rym obywatele sq wzywani do dzia!ania przez ochotnik6w
ostrzegajqcych przed krajowym czy lokalnym kryzysem i jednoczesnie wierzqcych w koniecznosc
okre5lonych dzia!an w celu jego lub zlagodzenia. Wedlug Hurwitza internet moie
bye funkcjonalny z punktu widzenia tego typu- z reguly efemerycznych - akcji, poniewaz pozwala
docierac do okreslonych grup, lamiqc bariery przestrzeni, czasu czy wymog6w formalnych.
'
50
Do marca 2010 roku witryna odnotowa!a ponad 45 mln podpis6w zlo:i:onych pod petycjami
(podzielonymi na szereg kategorii, m.in.: edukacja, srodowisko naturalne, polityka, prawa cz!owieka,
duchowosc i religia) zamieszczonymi na stronie; www.petycje.pl- polski odpowiednik witryny.
''' Tom Postmes i Suzanne Brunsting (2002) przebadali kilkaset holenderskich aktywist6w i ak-
tywistek ekologicznych w r6:i:nym stopniu interesujqcych ruchem i zwiqzanych z konkretnymi
organizacjami, a tak:i:e nieaktywist6w, pytajqc wszystkich o ich postawy i doswiadczenia w dzialaniach
online i offline.
144 Rozdziat 3
czlonkowie grupy S'} bardziej sklonni przyl'}czyc do zaposredniczonych cyfrowo
grupowych dzialan
252
• Co dzialania online byly postrzegane jako podejmo-
wane w stopniu w odniesieniu do kalkulacji dotycz'}cych ich efektywnosci,
a w mniejszym stopniu- do dzialan offline z powodu identyfikacji z gruN
253
• Ten
fakt w polqczeniu z pozostalymi wynikami swiadczy 0 wysokim potencjale nowych
medi6w w procesie zyskiwania sympatyk6w i mobilizacji uczestnik6w organizowa-
nych dzialan (Postmes, Brunsting, 2002, s. 297-299) .
Pod koniec pierwszej dekady trzeciego tysi'}clecia wyrainie zarysowala kolejna
cecha nowych medi6w istotna z punktu widzenia ich mobilizacyjnego potencjalu.
Internet i przenosne media cyfrowe - gdy S'} wykorzystane - stanowiq
wyjqtkowo efektywne mobilizacji do dzialan offline, umozliwiajqc koor-
grup ludzi organizuj'}cych w konkretnych fizycznych przestrzeniach,
a takZe zapewniajqc wysoki poziom koordynacji sieciami ruch6w w skali
globalnej (co Alan Scotti John Street nazywajq ,mezomobilizacjq''). Do owych nie-
zwykle waznych aspekt6w e-mobilizacji przy okazji rozwazan poswieconych
transnarodowym sieciom ruch6w spolecznych, alterglobalistycznym protestom
i najnowszym amerykanskim kampaniom wyborczym.
Jednocze8nie bywajq sytuacje, w kt6rych e-mobilizacja jest zupelnie nieefektywna.
Czasem obywatelskie akcje, organizowane i przeprowadzane online, cechuje efekt
taniej komunikacji (cheap talk effects) - aktorzy polityczni latwo ignorujq
obywatelskie komunikaty zaposredniczone komputerowo (jak maile czy elektro-
niczne petycje), poniewaz koszty konstruowania i rozpowszechniania tego typu
przekaz6w S'} bliskie zeru. Ta cecha e-mobilizacji wi'}:le ze zjawiskiem starszym
niz internet i szerszym niz aktywizm- ,kampaniami sztucznej trawy" (astroturf
campaigns), drogimi, majqcymi imitowac kampanie oddolne'
54
• Takie postrzega-
nie CMC sprawia, ze np. czlonkowie amerykanskiego Kongresu wyzej ceniq sobie
niezautomatyzowan'! korespondencjcr, jak listy pisane niz te powstale na
bazie szablon6w b<tdi maile (Chadwick, 2006, s. 121)
255
• Z tego powodu niekt6re or-
''' Aktywi5ci pytani o postawy wobec ewentualnych przyszlych akcji dzialania online oceniali row-
nie pozytywnie jak dzialania offline - deklarowali zaufanie do nich i wyrazali chttc ich ewentualnego
podjttcia, szczegolnie gdyby byly to akcje o charakterze perswazyjnym (Postmes, Brunsting, 2002,
s. 297).
' " Nalezy jednak pamicrtac o tym, ze to zjawisko rna tez swoj'! drug'! strontt - z powodu niskiego
ryzyka podejmowanych dzialan Sq duzo slabszym narzttdziem wyksztakania sitt poziomu zaufania niz
dzialania podejmowane offline (Chadwick, 2006, s. 142) .
'
54
Astroturf campaigns alba astra turfing to nieprzetlumaczalna gra slow: ,kampanie astroturfowe"
(AstroTurf jest rodzajem sztucznej trawy) to kampanie udajqce kampanie grassroots (oddolne, spon-
taniczne, doslownie ,korzenie trawy"). Kampanie sztucznej trawy to narzttdzie wykorzystywane m.in.
przez korporacje i zorganizowane grupy interesu do dzialan lobbingowych i promocyjnych (Lyon,
Maxwell, 2004).
'" Takie postrzeganie przez politykow komunikacji zaposredniczonej komputerowo wpisuje sitt
w szerszq logiktt deprecjonowania nowych mediow z powodu oferowanych przez nie ulatwien orga-
nizacyjnych - wyrazem tego typu myslenia byla wypowiedz Jaroslawa Kaczynskiego z marca 2008
roku na temat procedury glosowania online: ,Akt glosowania powinien bye, wedlug mnie, czynnosciq
Mobilizacja polityczna 145
ganizacje sugeruj'} swoim czlonkom pisanie list6w wlasnymi slowami, kompilowanie
ich z kompletu wzorc6w alba wprost namawiaj'} do odrycznego pisania (tak czyni
Amnesty International)
256
• Andrew Chadwick (2006, s. 121-122) postrzega to jako
ciekawy paradoks: legislatorzy na wzrost elektronicznego przeplywu opinii reaguj'!
odrzuceniem jego znacznej cztrsci - mimo ze w teorii demokracji w kontekscie
wybor6w liczby S'} najistotniejsze (im witrcej bezposredniego poparcia, tym lepiej),
tow innych kontekstach ten mechanizm niekoniecznie musi dzialac
257

Ze wzglt;du na maly wysilek konieczny do wziycia w nich udzialu, krytykowa-
na bywa calosc dzialan wchodz'}cych w sklad e-mobilizacji. Logika tej krytyki jest
nastypuj'}ca: aktywnosc online nie poci'}ga za sob'! prawdziwego zaangazowania
internaut6w w ich dzialania offline, a to powoduje anonimowy charakter wielu
e-protest6w (w6wczas szczeg6lnego znaczenia nabiera kwestia ich wiarygodnosci),
a takze niehierarchiczna natura nowych medi6w, kt6ra r6wniez maze utrudniac
wyksztalcenie poczucia gltrbokiej partycypacji w akcji protestacyjnej online ( Gurak,
Logie, 2003, s. 43-45). Randy Stoecker (2ooo) cyberaktywizm nazywa McAkty-
wizmem i kwestionuje jego efektywnosc w budowaniu i podtrzymywaniu relacji
zaufania, koniecznego do podejmowania dzialan offline o pewnym poziomie ryzyka.
I o ile jednak wsp6lczesnie, gdy sieci spolecznych kontakt6w zaposredniczonych
komputerowo S'} w coraz wiykszym stopniu zbiezne z kontaktami offline, argument
o braku zaufania powoli traci znaczenie, o tyle samo podpisywanie petycji online
bywa postrzegane p6lZartobliwie jako jeden z przejaw6w ,pr6zniaktywizmu" (slackti-
vism od slacker- ,pr6zniak': ,nier6b"), dzialan pozornie prospolecznych, a maj'}cych
na celu jedynie wywolanie dobrego samopoczucia os6b je podejmuj'}cych
258
• Jak
trafnie zauwazyli John Seeley Brown i Paul Duguid, ,mozliwosc wyslania e-maila
na adres president@whitehouse.gov maze prowadzic do iluzji posiadania znacznie
wiykszego dostypu, uczestnictwa, bliskosci spolecznej, niz siy rzeczywiscie posiada''
(Putnam, 2008, s. 295).
Opisane cechy obywatelskiej e-mobilizacji stanowi'! witrc zbi6r charakterystyk kon-
struowanych przez dynamiczne interakcje miydzy: cechami komunikacji zapoS,redni-
czonej przez nowe media; ich - nowych medi6w- potencjalem do funkcjonowania
powa:i:n'!, swiadom'!, wymagaj<!C<! pewnej fatygi. Nie jestem entuzjast'! tego, zeby sobie mlody czlowiek
siedzial przed komputerem, ogl<!dal filmiki, poci'!gal z butelki z piwem i zaglosowal, gdy
mu przyjdzie nato ochota'' (Kaczynski [wywiad], zooS).
'
56
Co charakterystyczne, Amnesty International dlugo podchodzila do umieszczania
w sieci wszystkich informacji na temat organizowanych przez ni'! Pilnych Akcji- do zooz roku tylko
szwedzka i amerykanska sekcje AI zamieszczaly w internecie sugerowan'! tresc petycji i adresy odpo-
wiednich wladz (Lebert, zoo3, s. zz1).
'
57
Jest to zjawisko tym bardziej paradoksalne, :i:e wsp6lczesna demokracja jest postrzegana jako
system funkcjonuj<!CY w duzej mierze na podstawie wymiar6w plebiscytowego i konsumenckiego,
a opisana powy:i:ej tendencja w pewnym sensie na przek6r tego typu diagnozom.
'
58
Opr6cz podpisywania petycji online, do slacktivismu bywaj'! zaliczane r6wniez m.in.: noszenie
bransoletek albo korzystanie z naszywek czy naklejek jako wyraz6w poparcia dla okreslonych kwestii,
a takZe dopisywanie do spolecznosci sieciowych popieraj'!cych jak'!s lub ideo-
(Siegle, zoos).
146 Rozdziat 3
jako przestrzeni obywatelskiej debaty; dynamikq i kierunkami rozwoju internetu
(w aspektach: spolecznym, technologicznym, kulturowym, ekonomicznym); a takie
potrzebami i celami stawianymi sobie przez podmioty e-mobilizacji, czyli organi-
zacje spoleczne i polityczne (w tym partie) oraz- na wyzszym z poziom6w- przez
ruchy spoleczne.
Zwiqzek miydzy podmiotami e-mobilizacji i technologiq przez nie wykorzysty-
wan<t jest skomplikowany i dwustronny, a analiza zjawiska e-mobilizacji wymaga
miydzy innymi proby odpowiedzi na pytanie, w jaki spos6b podmiotywykorzystu-
jqce nowe media przeformulowujq je na potrzeby wlasnej dzialalnoki. Jednoczesnie
konieczny jest namysl nad oddzialywaniem o przeciwnym kierunku - lqczqcym
proces rozwoju internetu i cyfrowych mobilnych medi6w z redefiniowaniem przez
podmioty e-mobilizacji swoich form aktywnoki, a czasem nawet swoich cel6w. Mi([-
dzyinnymi tej tematyce jest poswiycona kolejna CZ((SC trzeciego rozdzialu, w kt6rej
analizuj(( oddzialywanie nowych mediow na status i funkcjonowanie podmiotow
e-mobilizacji.
3. 2. Podmioty e-mobilizacji
3.2.1. Organizacje spoleczne i polityczne
We wsp6lczesnej literaturze przedmiotu nie rna zgody co do stopnia wplywu no-
wych medi6w na biezqce funkcjonowanie organizacji spolecznych czy politycznych.
Poglqd o braku rzeczywistego oddzialywania nowych technologii komunikacyjnych
na dzialalnosc podmiot6w spoleczno-politycznych z reguly jest wiqzane z kwestio-
nowaniem potencjalu nowych mediow funkcjonowania jako srodek komunikacji,
kt6ra tworzy wiyzi spoleczne wyksztalcajqce nowe grupy spoleczne, zorientowane
na kolektywne dzialanie (zob. Diani, 2ooo) .
Wiykszosc badaczy zgadza siy jednak co do tego, ze nowe media mogq stanowic
czynnik wsp6ldeterminujqcy jakosciowe przemiany w biezqcym funkcjonowaniu
organizacyjnych podmiot6w spolecznych i politycznych. W poinonowoczesnych
(late modern) demokracjach XXI wieku nastypuje proces adaptowania nowych me-
di6w do biezqcej dzialalnosci owych podmiot6w (organizacje spoleczne, grupy in-
teresu - w tym lobbingowe, partie polityczne majq wlasne witryny, adresy mailowe,
wykorzystujq CMC do komunikacji wewnqtrz i na zewn<!trz organizacji, zbierania
funduszy itp.). Jednoczesnie ostatnie dekady XX wieku to czas istotnych przemian
funkcjonowania tzw. spoleczenstw Zachodu, kt6re przeloi yly siy r6wniei na zmiany
w funkcjonowaniu organizacji spolecznych. Niezwykle uiytecznych danych w tym
kontekscie dostarczaj<! analizy Roberta Putnama z konca XX wieku. Jego badania,
mimo amerykanskiego kontekstu, mozna potraktowac jako egzemplifikacjy szerszych
trend6w, kt6re- m6wiqc og6lnie- w podobny spos6b nastepujq w innych panstwach
p6inonowoczesnej demokracji.
411114
Mobilizacja polityczna 147
Badania Putnama (2oo8, s. 86-87) wskazujq na znaczny wzrost liczby organizacji
spolecznych, ktore w coraz stopniu stajq profesjonalnymi pod
dem kadrowym organizacjami reprezentujqcymi interesy, rzadko opierajqcymi sit;
na oddzialach terenowych i skupionymi bardziej na ekspresji politycznych poglqd6w
w debacie politycznej nii podtrzymywaniu wicrzi z czlonkami na poziomie lokalnym.
Stanowiq raczej organizacje wykorzystujqce listy adresowe swoich czlonkow: poczta
(direct mail) wysylana do czlonk6w organizacji to podstawowe- i jednoczesnie tanie
- narzcrdzie mobilizacji i utrzymywania czlonkowstwa w takich grupach, z reguly
obniiajqce koszty indywidualnej partycypacji do wypisania czeku ( dlatego Putnam
twierdzi, ie dla os6b wchodzqcych w sklad takiej organizacji okresleniem lepszym
nii ,czlonek" jest ,donator" bqdz ,sympatyk'')
2
s9.
Z opisanymi przez Roberta Putnama tendencjami dotyczqcymi przemian wsp6l-
czesnego komunikowania organizacyjnego ciekawie krzyiujq skutki procesu ad-
aptacji technologicznej, podejmowanej przez aktor6w organizacyjnych. Nowe media
mogq bowiem nie tylko po prostu przyspieszac i zintensyfikowac opisane powyiej
tendencje przez prost<} wymiancr gl6wnego medium (listu na witryncr www i e-mail,
kt6ry przyspiesza komunikacjcr micrdzy centrum i oddzialami, a takie zapewnia ta-
niq i regularnq komunikacj<; na niespotykanq dotqd skal<;)
260
, lecz takie przez swoj
zdecentralizowany charakter oraz szeroki wachlarz moiliwosci komunikacyjnych
przeksztalcic struktur<; wymiany informacji omawianych podmiot6w. Nast<;pujq
przemiany wewn<;trznej komunikacji w organizacjach (partie parlamentarne w Pol-
sce wykorzystujq np. serwisy SMS-owe, kt6rymi rozsylajq swoim czlonkom sugestie
wypowiedzi medialnych na okreslone tematy), ale rowniei modyfikacje relacji mi<;dzy
organizacjami (czy calymi sieciami) a ich wspolpracownikami, zwolennikami czy
rywalami, a takie mi<;dzy organizacjami a adresatami ich dzialan- rzqdem, obywa-
telami czy instytucjami medialnymi (Chadwick, 2006, s. 118). lnnymi slowy, nowe
media mogq przyczyniac si<; do zmian jako5ciowych zar6wno w wewncrtrznej, jak i ze-
wnt;trznej komunikacji prowadzonej przez okreslony podmiot organizacyjny ( coraz
czt;sciej polscy dziennikarze w tekstach podajq jako zrodlo okreslonych informacji
SMS-y wysylane seryjnie do przedstawicieli przez polityk6w poszczegolnych 'partii).
Oczywiscie stopien i zakres wplywu ICT (czy patrzqc z drugiej strony- zmian
w ramach danej organizacji) S<} zr6inicowane, a samo pojawienie si<; czynnika tech-
nologicznego nie implikuje automatycznej zmiany. Interesujqcego narzcrdzia anali-
tycznego dostarcza w tym kontekscie koncepcja Stephena Warda i Wain era Lusoliego
' ;
9
Co w por6wnaniu do czlonk6w pozyskanych przez sieci kontakt6w bezposrednich, ci
zrekrutowani przez direct mail szybciej rezygnujq z udzialu w organizacji, uczestniczq w mniejszej
liczbie dzialan i Sq mniej zwiqzani z organizacjq ( tu tei dziala opisany w pierwszym rozdziale me-
chanizm easy in, easy out). To z kolei moie okazac sicr istotne w sytuacji upowszechniania mailingu
elektronicznego jako formy wsp6lczesnego komunikowania organizacyj nego (Putnam, zooS, s. 267).
'
60
Joanne Lebert (2003, s. 217) przeanalizowala znaczenie funkcjonalnoki internetu dla struktury
organizacyjnej Amnesty International- siec zacidnia wsp6lpraccr, likwiduje problem braku kontaktu
czlonkami, ulatwia lokalne wdrazanie centralnych decyzji.
148 Rozdziat 3
(2003, s. 151-15 5 ), kt6rzy wyszczeg6lnili trzy drogi wplywu nowych medi6w na
organizacje mi((dzy panstwem a obywatelami (jak zawodowe,
partie polityczne czy stowarzyszenia obywatelskie):
1. Erozja - rna bye wynikiem rozwoju populistycznych form demokracji bezpo-
sredniej, kt6rym sprzyjaj<} nowe media (e-plebiscyty, dyskusje online); wedlug
niekt6rych badaczy organizacje po prostu b((d<t ulegac erozji (to przewidywania
charakterystyczne raczej dla z lat 90. XX wieku), wedlug innych - rola
organizacji b((dzie malec, r6wniez z powodu bardziej komercyjnego, rynkowego
podejscia do polityki i spraw publicznych w og6le, a tak:Ze przez przywi<tzy-
wanie organizacji do sztywnej, hierarchicznej struktury (dzis widac, ze
to - w przypadku organizacji - malo prawdopodobny scenariusz);
2. , Modernizacja - wykorzystywanie ICT do uaktualnienia funkcji organizacji
"i poprawy jej efektywnosci: poprawa wewn((trznej komunikacji przez strony
www i e-maile, latwiejsze pozyskiwanie nowych czlonk6w przez wykorzystanie
wygodniejszego mailingu bezposredniego i nizszych koszt6w przyst<tpienia
przez nowe osoby (online); poprawa (unowoczdnienie) wizerunku organizacji
(np. zwi<tzku zawodowego);
3. Demokratyzacja- idzie dalej niz modernizacja; wykorzystywanie ICT do mo-
bilizowania czlonk6w wok6l okrdlonych kwestii, organizowania krajowych
i kampanii, demokratyzacji i decentralizacji struktur
organizacyjnych i transparencji dzialan ich wladz.
Ciekawym krajowym przykladem dzialan adaptacyjnych przez organi-
zacyjny podmiot polityczny jest witryna www.mypis.pl- portal przygotowany z mysl<t
o zwolennikach Prawa i Sprawiedliwosci, charakteryzuj<}cy du:Z<t liczb<t elemen-
t6w spolecznosciowych (wykorzystuj<!CY rozwi<tzania witryny my.barackobama.
com, niezwykle skutecznego e-mobilizacji zwolennik6w Baracka Obamy
podczas amerykanskiej kampanii wyborczej w 2008 roku)
2 6
' . W polowie 2010 roku
portal wci<t:Z funkcjonowal w wersji beta, bardzo trudno jest oceniC, w jakim stopniu
moze to przelozyc na rzeczywist<t jako8ciow'! w strukturze organizacyjnej
partii ( czyli - uiywaj<tc terminologii Warda i Lusoliego - czy b((dzie to narz((dzie
demokratyzacji czy tylko modernizacji PiS).
Podobnych wniosk6w, co badania Warda i Lusoliego, dostarczajq analizy Lori
Brainard i Patricii Simplon, kt6re badaj<tc wykorzystanie nowych medi6w przez
stowarzyszenia zwi<tzane z ochron'! zdrowia (health advocacy ), doszly do wniosku,
ie niekt6re organizacje wykorzystuj<t internet w spos6b bardzo konserwatywny
i tradycyjny (zbieranie funduszy, rekrutacja), a inne z kolei wykorzystuj<t go do
budowania koalicji, jako srodek konstruuj<tCY solidarnosc wsr6d swoich zwolen-
nik6w, np. przez fora dyskusyjne online (Chadwick, 2006, s. 120-121)
262
• Og6lny
'
61
o www.my.barackobama.com w czwartym rozdziale ksi'!i.ki.
'
6
' Skuteczna adaptacja organizacji do funkcjonowania w warunkach upowszechnienia nowych
medi6w nie musi bye scenariuszem oczywistym - przeprowadzone w 2003 roku przez Warda i Lusoliego
Mobilizacja polityczna 149
wzorzec adaptacji jest mieszany, nie jest to, bynajmniej, proces automatyczny
ani uniwersalny.
Wedlug Bruce' a Bimbera to wlasnie zmiany w tradycyjnych, starszych organi-
zacjach pokazujq nowych medi6w - internet moze prowokowac
organizacyjnq oraz innowacyjne podejscie do procesu zdobywania po-
parcia i wplywania na podmioty podejmujqce polityczne decyzje. Co wi<;cej, te dwa
procesy- zmiana organizacyjna (zmniejszenie liczby stalych pracownik6w, w wi<;k-
szym stopniu funkcjonowanie w oparciu o zdecentralizowan<} dzialalnosc oddoln<})
i organizacja (zdobywanie dorainego poparcia dla okre5lonych kwestii)
- S<} nierozerwalnie zwiqzane, prowadzqc wsp6lnie do redefinicji czlonkowstwa. Obok
tradycyjnych czlonk6w oplacajqcych skladki zaczyna bowiem funkcjonowac coraz
wi<;ksza grupa (lub grupy) czlonk6w luino stowarzyszonych (affiliate), od kt6rych
oczekuje si<; popierania- offline i online- okrdlonych akcji bardziej niz wsparcia
finansowego
263
• To z kolei rodzi ciekawe wnioski- nowe media mogq r6wno-
legle przyczyniac do procesu odwrotnego niz ten zdiagnozowany przez Roberta
Putnama i opisany wyzej.
Ten kierunek przeksztalcen w strukturze organizacyjnej i komunikacji w ramach
obywatelskich podmiot6w organizacyjnych moze przelozyc na zmiany redefi-
niujqce czlonkowstwa, a takZe przyczyniac do tworzenia nowych b<}di
wzmacniania juz istniejqcych tozsamoki grupowych
264
• Z przeprowadzonych z so-
cjologiczno-psychologicznej perspektywy analiz Toma Postmesa i Suzanne Brunsting
(2002, s. 296) wynika, ze internet jak najbardziej moze bye medium funkcjonalnym
dla aktywnosci zbiorowej - pomimo ze z aktywnokiq online cz<;sto wiqze si<; wzgl<;d-
na anonimowosc i fizyczna alienacja
26
S, siec moze promowac tozsamosci
grupowych i konstruowanie wsp6lnot
266
• Bliskosc fizyczna odgrywa bowiem znacz-
nie mniejszq w konstruowaniu spolecznych tozsamosci, niz wydawalo si<; to
badaczom jeszcze w latach 90. XX wieku, a z tym wi<}:le si<; koniecznosc redefinicji
analizy adaptacji brytyjskich zwiqzk6w zawodowych do procesu upowszechnienia nowych medi6w
wskazywaly, :ie organizacje zwiqzkowe, mimo :ie obecne w sieci przez witryny www i poczt«r''elektro-
niczn<), nie wykorzystywaly internetu do mobilizacji poparcia ani nie oferowaly czlonkom innych
mo:iliwosci dzialania poza zapisami online.
263
Wedlug Bimbera dobrym przykladem tego typu skutecznej adaptacji jest Environmental Defense
(istniejqca od 1967 roku organizacja ochrony srodowiska, www.edf.org- dost«rp 01/os/10); Chadwick,
2006, s. l18-119.
264
,To:isamosC" za Manuelem Castellsem (2oo8, s. 22), jako proces konstruowania sensu
na podstawie pewnego atrybutu kulturowego lub powiqzanego zbioru atrybut6w kulturowych, kt6remu
(tub kt6rym) przyznaje pierwszenstwo przed innymi tr6dlami sensu ( na temat to:isamosci
w dalszej ksiq:iki przy okazji rozwa:ian na temat nowych ruch6w spolecznych) .
265
Warto zauwa:iyc, :ie rozw6j mobilnych medi6w cyfrowych prowadzi do stopniowego zmniejszania
odczucia fizycznej alienacji podczas aktywnosci online.
'
66
Relatywna anonimowosc mo:ie zresztq sprzyjac podejmowaniu dzialan, poniewa:i wiq:ie
z mniejszym strachem przed karq za dzialania. Z kolei z fizycznej alienacji wynika brak wy-
znacznik6w fi zycznych, kt6ry mo:ie sprzyjac redukowaniu podzial6w grupowych - pionierskie badania
z lat So. XX wieku Lee Sproull i Sary Kiesler (1991, s. 88-89) pokazaly, :ie mailom czlonkowie
grupy odczuwajq mniejszy strach przed odrzuceniem czy zawstydzeniem.
15 o Rozdzia/ 3
w tym kontekscie teorii slabych i ukrytych kt6re majq duze znaczenie w dla
e-mobilizacji.
Internet moze stanowic wsparcie dla okreslonych grup (organizacji i ru-
ch6w), a takie aktywnie i efektywnie stymulowac nowych. Co maze
usuwac ograniczenia stojqce przed peryferyjnymi czlonkami grupy tak, aby mogli
w wittkszym stopniu uczestniczyc w jej bie:lqcym funkcjonowaniu. Tak zorganizo-
wane zbiorowosci mogq czerpac korzyki ze zwittkszenia swojego dzialania
i nizszego progu uczestnictwa, ale jednoczdnie mogq odczuwac negatywne skutki
zwiqzane z obnizeniem poziomu kontroli nad czlonkami grupy i ich motywacjami
(Postmes, Brunsting, 2002, s. 296).
Wykorzystywanie komunikacji grupowej nowych medi6w moze r6wniez przyczy-
do redukowania problem6w wiq:lqcych z podejmowaniem ryzykownych
dzialan zbiorowych (co bywa istotne w przypadku niekt6rych aspekt6w aktywizmu).
Zgodnie z teoriq progu (threshold theory) Marka Granovettera (1978) w warunkach
niepewnosci lub zagrozenia jednostki przylqczajq do dzialan zbiorowych po
przeanalizowaniu ryzyka takiego dzialania (ludzie dzialajq na zasadzie ,wy pierwsi"
i ,razem bezpieczniej" [safety in numbers] - ,im wittkszej grupy czlonkiem jestem,
tym mniejsze prawdopodobienstwo, ze to ja ofiarq wypadku, sankcji alba innej
szkody"). Internet moze redukowac efekt progu, czyniqc zbiorowe dzialanie bardziej
prawdopodobnym, poniewaz umozliwia skuteczne informowanie wielu os6b naraz
o zaangazowania albo jego planowaniu. W niekt6rych okolicznosciach
moze to prowadzic do nadzwyczajnego przyspieszenia mobilizacji, poniewaz latwiej
wtedy osiqgn-tc efekt ,razem bezpieczniej" (Chadwick, 2006, s. 140).
Specyficznq w tym kontekscie grupq podmiot6w Sq partie polityczne, w coraz
stopniu funkcjonujq.ce wedlug paradygmatu permanentnej kampanii
wyborczej. Ten paradygmat sprawia, ze rozdzielenie biezqcych dzialan organizacyjno-
-mobilizacyjnych od partyjnej aktywnosci kampanijnej jest coraz trudniejsze alba
w og6le staje sitt niemozliwe (szczeg6lnie w przypadku system6w politycznych,
w kt6rych istotnym i naturalnym sposobem wsparcia danej partii politycznej jest
wsparcie finansowe udzielane przez jej wyborc6w, jak rna to miejsce w Stanach Zjed-
noczonych).
W sp6kzesne partie polityczne podlegajq procesom profesjonalizacji i komercjali-
zacji, w coraz mniejszym stopniu opieraj-tc na oddolnej aktywnosci ochotnik6w,
a coraz mocniej na masowym marketingu i zarzqdzaniu wsparciem finansowym.
Robert Putnam zauwaza (2oo8, s. 69), ze ,kapital finansowy, czyli srodki
ne do stosowania marketingu masowego, stopniowo wyparl kapital spoleczny"
267

Co badania Putnama (2oo8, s. 71-80) wskazujq, ze w ostatnich dekadach XX
wieku znacznie spadlo angazowanie Amerykan6w w sprawy spolecznosci, zar6w-
'
67
Putnam (2008, s. 69-74) zgadza site z diagnoz<} Sidneya Verbyego, wedlug kt6rego ,nacjonalizacja
i profesjonalizacja zredefiniowaly roltt zaangazowania obywatela, sprowadzajqc jq, w znacznej mierze,
do wystawiania czek6w i pisania list6w".
""""
Mobilizacja polityczna 151
now formach najpopularniejszych (podpisywanie petycji), jak i tych najrzadszych
(prowadzenie biura). Najwiykszy spadek dotyczy dzialan wymagajqcych bezposred-
niej wsp6lpracy z innymi, z kolei najmniejszy- pisania list6w, artykul6w i podpisywa-
nia petycji. Ciekawie w tym kontekscie prezentujq siy organizacyjno-komunikacyjne
mozliwosci oferowane przez nowe media, kt6re - z jednej strony - mog<} stanowic
wygodne i tanie narzydzie ekspresji obywatelskiej o niskim poziomie interakcji (jak
petycje czy listy). Z drugiej strony, mogq funkcjonowac jako narzydzie obywatelskich
dzialan o charakterze kolektywnym, niekoniecznie podejmowanych pod sztywnq
agendq okreslonej partii czy organizacji ( choc oczywiscie nie mozna wykluczyc
efektywnych dzialan o takim charakterze: dobrym przykladem skutecznych dzialan
tego typu jest opisana nizej kampania Baracka Obamy w 2008 roku, znakomicie
wykorzystujqca spolecznosciowy charakter nowych medi6w konca pierwszej dekady
XXI wieku).
Proces redefinicji czlonkowstwa danej organizacji, jego ewolucja w kierunku
modelu luzno stowarzyszonego zwolennika nie musi, bynajmniej, oznaczac osla-
bienia efektywnosci organizacji czy partii. Czlonkowstwo moze z czasem stac siy
mniej istotne dla danej organizacji niz jej umiejytnosc poslugiwania siy spolecznymi
sieciami do wykorzystywania obywatelskich opinii dotyczqcych konkretnych wy-
darzeri. czy zbiorowosci online, konstruowanych oddolnie i budowanych na wsp61-
nych doswiadczeniach. Obywatele z kolei zamiast delegowac wladzy przyw6dcom
zorganizowanych grup skocentrowanych na relatywnie stalych koncepcjach swoich
interes6w, coraz czysciej wyrazaj<} swoje troski w bardziej zr6Znicowane sposoby,
popierajqc okreslone kwestie w okreslonych momentach (Chadwick, 2006, s. 122).
Opisane powyzej procesy i tendencje przyczyniajq siy wiyc do przemian, kt6rym
podlegajq wsp6lczesne zbiorowe podmioty obywatelskie w panstwach p6znonowo-
czesnej demokracji. W przypadku niekt6rych podmiot6w S<f to zmiany niewielkie,
ilosciowe ( czy wrycz ,kosmetyczne"), polegajqce na zastqpieniu okrdlonych kanal6w
komunikowania masowego innymi - cyfrowymi - kanalami, wykorzystywanymi
wciqz wedlug starych wzorc6w. Coraz wiycej podmiot6w przechodzi jednak proces
zmiany jakosciowej, wykorzystuj<}c potencjal nowych medi6w do decentralizacji
i demokratyzacji komunikacji grupowej, kt6rej nie towarzyszy utrata efektywno-
sci dzialania danej organizacji (albo WryCZ przeciwnie- gdzie jednym ze skutkow
procesu organizacyjnej transformacji rna stac siy wzrost efektywnosci dzialan po-
dejmowanych przez dan<} organizacjy).
Jednoczesnie internet umozliwia wyksztakanie siy nowych, hybrydowych form
obywatelskiej (czy obywatelsko-politycznej) organizacji, czego dobrym przykladem
jest ruch America's Move0n
268
• Zalozony w 1998 roku przez pary programist6w
z Doliny Krzemowej, pocz<}tkowo byl oddolnym ruchem sprzeciwu wobec procedury
impeachmentu dotyczqcej Billa Clintona (w kilka miesiycy 450 tysiycy os6b podpi-
salo siy pod petycj 'l w tej sprawie). Z czasem ruch w spos6b naturalny przeksztalcil
'
68
www.moveon.org ( d o s t ~ p 01/os/10).
15 2 Rozdziat 3
dywersyfikujqc swoje dzialania (m.in. koordynacja i organizacja antywojennych
protestow w USA i poza nimi w 2003 roku; organizacja nieformalnych prawybo-
r6w Partii Demokratycznej; a tak.Ze - na szczeblu lokalnym - organizacja spotkan
z czlonkami Kongresu w ich wyborczych). Jednoczesnie MoveOn przez
sw6j Political Action Committee zblizyl w swoich dzialaniach do aktywnosci zare-
zerwowanej dla partii politycznej, popierajqc prezydenckq Johna Kerry'ego
w 2004 roku m.in. przez zbiorki funduszy na jej - a wszystko to
oddolnej strukturze sieciowej, np. przy kampanii Kerry'ego ruch zatrudnial jedynie
20 pracownik6w (Chadwick, 2006, s. 122-124; Hurwitz, 2004, s. 109). MoveOn jest
dobrym przykladem mozliwosci organizacyjnych nowych medi6w w podej-
mowani zdecentralizowanych, oddolnych obywatelskich dzialan w spoleczenstwie
o rel;1tywnie wysokim stopniu penetracji przez nowe media.
Na opisane powyzej zjawiska mozna spojrzee szerzej. Alan Scott i John Street
(2000, s. 236) dostrzegajq podobienstwa zmian w partiach politycznych i ruchach
spolecznych do tych, kt6rym podlegajq wsp6lczesne duze W szystkie
stanowi'} pr6by adaptacji organizacji i sposob6w ich dzialania do nowych warunk6w
(jednq z istotniejszych determinant przeobrazen jest proces rozwoju nowych medi6w).
Scotti Street widzq w tym procesie przejaw zjawiska zdefiniowanego przez Paula
DiMaggio i Waltera Powella (1983) jako instytucjonalny izomorfizm (institutional
isomorphism), czyli tendencja instytucji do powielania skutecznych modeli z ich pola
dzialania (bqdi spoza nich), skutkujqca reprodukcjq dominuj'}cych form instytu-
cjonalnych (por. Bendyk, 2004, s. 217-229). Skoro partie i ruchy
spoleczne majq podobne problemy z organizacjq i pozyskiwaniem srodk6w, a nowe
technologie medialne oferujq im podobne zdecentralizowane formy dzialania, bye
moze instytucje te w przyszlo5ci sob'} konwergowae (Scott, Street, 2000,
s. 236), czego zresztq pewnym przykladem moie bye opisany powyzej ruch MoveOn.
Jednoczdnie nowe media nie tylko umozliwiajq przeksztalcenia struktury orga-
nizacyjnej wsp6lczesnych podmiot6w obywatelskiej aktywnosci, lecz tak.Ze jedno-
znacznie sprzyjajq ich komunikacji. Organizacje stajq coraz bardziej
otwarte na koalicje, a internet coraz spelnia pomostowq, jako infrastruk-
tura obywatelskich dzialan podejmowanych ponad organizacyjnymi ( oraz innymi,
jak- panstwowe) granicami. Najpelniejszy wyraz tego typu globalnych proces6w
stanowi transnarodowa - a jednoczesnie scisle lokalna - dzialalnose nowych ru-
chow spolecznych. To wlasnie nowym ruchom spolecznym kolejnq
trzeciego rozdzialu.
3.2.2. Nowe ruchy spoteczne
Nie spos6b opisae wtym miejscu calosc zmian spolecznych uwarunkowan dzialalno-
sci obywatelskiej, kt6rym podlegajq p6inonowoczesne demokracje. Za Lancem Ben-
nettem (2003b, s. 139-140) ze owa przemiana kontekst6wwsp6kzesnej
Mobilizacja polityczna 15 3
aktywnosci obywatelskiej wynika ze zmiany: a) r61 obywatelskich i politycznych
tozsamosci; b) relacji obywatelami, ich reprezentantami i rzq.dem; c) sposo-
bami adaptacji komunikacji politycznej w celu dotarcia do opinii publicznej i mo-
bilizacji zbiorowych dzialan. Z kolei te procesy przekladaj<} m.in. na: spoleczne
rozdrobnienie i upadek w ramach instytucji obywatelskich; spolecznych
i politycznych przynaleznosci; zwiykszenie wolnosci wyboru dotyczq.cej spolecznych
tozsamosci; narastajq.ce poczucie osobistego ryzyka oraz inne zjawiska wymienione
w pierwszym rozdziale jako cechy p6inonowoczesnej demokracji (niekt6re uog61-
niane przez Ulricha Becka [2004, s. 278-350; 2005, s. 103-112, 314] jako zjawisko
zacierania granic polityki i rozwoju ,subpolityki': rozwiniyte w jego p6iniejszych
pracach jako proces rozwoju ,polityki transnarodowej").
W tych warunkach wyborca staje konsumentem politycznym, ten z kolei no-
wym obywatelem, kt6rego obywatelstwo- jak trafnie zauwaza Nikolas Rose (1999,
s. 166):
[ ... ] nie jest realizowane gl6wnie poprzez relacje z paristwern czy w ramach pojedynczej
sfery publicznej, ale w rarnach r6znych prywatnych, korporacyjnych i quasi-publicz-
nych praktyk od pracy po zakupy. [ ... ] Obywatel nie rna bye jednak wyizolowanyrn
i egoistycznyrn atornern na wolnyrn rynku [ ... ]. Ma bye ulokowany w strukturze
i stosunk6w nie tyle spolecznych, co wynikajqcych z silniejszej i jednoczesnie bardziej
naturalnej struktury: wsp6lnoty [ spolecznosci - community].
Polityczny konsument posiada potencjalnq. (czy- jak pisze Beck- prze-
ciwwladzy), kt6ra wymaga zorganizowania, poniewaz sily razenia nadajq. jej dopiero
ruchy protestu aktywizujq.ce spoleczenstwo obywatelskie (Beck, 2005, s. 26-28)
269

Coraz czysciej wlasnie w ten spos6b jest diagnozowana zmiana ir6dla rzeczywi-
stej wladzy jednostek tworzq.cych spoleczenstwo- wladza przesuwa siy ze scisle
obywatelskich r6l wyborczych ku nowym, pozainstytucjonalnym formam wyrazu
nowej kultury politycznej (Beck 2004, s. 298; Bennett, 2003b, s. 145-147).]ednq.
z najistotniejszych emanacji owej przemiany sq. dzis wlasnie nowe ruchy spoleczne.
Wedlug Anthony'ego Giddensa (2007, s. 464) wsp6lczesna nieortodoksyjna dzia-
lalnosc polityczna przybiera formy ruch6w spolecznych- zbiorowych akcji, ma-
jq.cych na celu forsowanie zbiorowych interes6w lub dq.zenie do wsp6lnego celu,
prowadzonych poza sferq. ustanowionych instytucji
270
• Tego typu formacje spoleczne
'
6
' Co ciekawe, jeszcze w latach 90. XX wieku obserwowany wsp6kzesnie rozw6j ruch6w spo-
lecznych nie byl jednak czyms oczywistyrn: Richard Rorty twierdzil w6wczas, i.e wcale ,nie rna dobrej
pogody dla ruch6w spolecznych, zastt;pujq je karnpanie" (Krzysztofek, 1999, s. 8 s). Podobn<t tezt;
sforrnulowal w 1985 roku Alain Touraine (1995, s. 212).
'
70
Manuel Castells (2008, s. 19) definiuje ,ruchy spoleczne" jako celowe dzialania zbiorowe, kt6rych
wynikiern- zar6wno w wypadku zwycit;stwa, jak i niepowodzenia- jest przeksztakanie wartosci oraz
instytucji spoleczeflstwa, i dodaje, i.e ruchy spoleczne rnuszq bye rozurniane w swych wlasnych kate-
goriach: ,Uznajrny, i.e Sq one tyrn, czyrn gloszq, i.e sq. Ich praktyki (a przede wszystkirn ich praktyki
dyskursywne) stanowiq ich sarnookreslenie" (Castells, 2008, s. 77).
15 4 Rozdziat 3
(do ktorych Giddens zalicza m.in. ruchy: feministyczne, na rzecz praw czlowieka,
antynuklearne, ekologiczne, na rzecz praw gejow)'
71
okrdlane dzisiaj zbiorczym
,nowe ruchy spoleczne", podkrdlac, ze one unikatowym pro-
duktem poznej nowoczesnosci, ktore pod metod, motywacji i orientacji
znacznie odbiegah od wczdniejszych form zbiorowej dzialalnoki. Wedlug Gid-
densa to wlasnie nowe ruchy spoleczne S<! lepiej nii tradycyjne instytucje polityczne
przygotowane na procesy globalizacji, rosnie bowiem poparcie dla dzialalnosci
ruchow spolecznych jako sposobu naglasniania skomplikowanych kwestii moral-
nych i stawiania ich w centrum zycia spolecznego, tym bardziej ze przekonaniu
obywateli o braku skutecznosci tradycyjnej polityki towarzyszy poglq.d, ze
bezposrednia akcja i uczestnictwo lepsze skutki niz odwolywanie do
politykow i systemu politycznego (Giddens, 2007, s. 464-465)
272
• Co wedlug
brytyjskiego socjologa ruchy spoleczne dostrzec potencjalne zmiany spo-
leczne, a do pewnego stopnia sq. tei nosnikami ich realizacji (choc Giddens [2008,
s. 114-115] przyznaje, ze nie sq. one ani jedynq. podstawq. zmian, ktore
moglyby prowadzic ku - postulowanemu przez owe podmioty- bezpieczniejszemu
i bardziej ludzkiemu swiatu).
Warto w tym miejscu odwolac do prac dwoch badaczy, ktorych analizy w istot-
ny sposob na rozumienie i postrzeganie wspolczesnych ruchow spolecz-
nych. Alberto Melucci, autor Challenging Codes: Collective Action in the Information
Age (1996), podkrdla r6znice nowymi ruchami spolecznymi (new social
movements- np. ruchami feministycznymi, na rzecz ochrony srodowiska, nacjona-
listycznymi, pacyfistycznymi) a ich wczdniejszymi odpowiednikami (jak np. ruch
zwiq.zkowy). Te pierwsze opisuje jako sfragmentaryzowane, sieciowe (reticular),
wieloaspektowe struktury, skladaj'!ce z:
[ ... ] zr6znicowanych i autonomicznych jednostek, dedykuj'!cych znaczne do-
stc;pnych im zasob6w na rzecz konstrukcji i podtrzymywania solidarnosci.
Sieci komunikacji i wymiany kontakt oddzielonymi, quasi-au-
tonomicznymi kom6rkami. Informacje, jednostki i wzorce zachowan cyrkuluj'! w ra-
mach tej sieci, od jednej jednostki do kolejnej, stopien homogenicznosci
calosci systemu. Przyw6dztwo jest nieskoncentrowane, ale rozproszone i ogranicza
do okreslonych cel6w. R6zne jednostki mog'!, w zaleznosci od sytuacji, dzialac jako
'
7
' Claus Offe (1995, s. 230) w polowie lat So. XX wieku wyliczal cztery ,najbardziej istotne, jeSli
uwzglc;dnic ich sukcesy mobilizacyjne oraz wplyw polityczny", nowe ruchy spoleczne: ekologiczne,
broni'!ce praw czlowieka (w tym feministyczne), pacyfistyczne, a tak:i:e ruchy zaangazowane w ,alter-
natywm(, i d6br i uslug.
'
7
' Nacisk na akcjc; i osobiste uczestnictwo zamiast odwolywania sic; do instytucjo-
nalnych form polityki wiq:i:e sic; z kontrkulturowq ide<} Do it yourself (DIY- ,Zr6b to sam"), opieraj<)C<)
sic; na osobistym, oddolnym podejmowaniu dzialan przez jednostki i grupy (np. w celu organizacji
wydarzen kulturalnych, produkcji przekaz6w kulturowych czy dzialan obywatelskich lub politycznych),
blisk'! istotnej czc;ki czlonk6w i sympatyk6w nowych ruch6w spolecznych (r6wnie:i; z powodu ich
antykorporacjonistycznych Idea DIY jest bliska r6wniez haktywistom.
Mobilizacja polityczna 15 5
liderzy o okreslonych uprawnieniach. [ ... ] W sp6kzesne ruchy przypominajq amorficznq
o niejasnych ksztaltach i zmiennej (Melucci, 1996, s. 113-114; por.
Offe, 1995, s. 230-231; McDonald, 2006, s. 23-26).
Z kolei Jeff Goodwin i James Jasper, analizujqcy proces rozwoju ruch6w spo-
lecznych z punktu widzenia teorii proces6w politycznych, uzywajq ,ruchy
globalne", kt6re majq bye naturalnym ruch6w spolecznych przeno-
szqcych wzorce podejmowanych przez siebie dzialan z poziomu panstwowego na
poziom transnarodowy (McDonald, 2006, s. 19-20). To wlasnie m.in. globalny
funkcjonowania nowych ruch6w spolecznych stanowi o istotnej zmianie
jakosciowej- mimo ze mozna znaleic historyczne przyklady spolecznych ruch6w
komunikujqcych sob£! ponad panstwowymi granicami (jak XIX-wieczny
ruch niewolnik6w czy sufrazystek na poczqtku XX wieku), to zmiana ilosciowa staje
zmianq jako8ciowq dopiero od lat 90. XX wieku, gwaltownemu wzrostowi
komunikacji tego typu podmiotami (co z kolei mozliwe stalo dopiero za
sprawq upowszechnienia nowych medi6w)
273

Jednoczesnie Alberto Melucci (1996, s. 70; por. Offe, 1995) podkresla zbioro-
wej tozsamosci w formowaniu i funkcjonowaniu nowych ruch6w spolecznych,
definiujqc jq jako ,interaktywnq i dzielonq konstruowanq przez jed-
nostek (bqdi grup na bardziej skomplikowanym poziomie) i dotyczqcych orientacji
na dzialania i pola mozliwosci i ograniczenia, w kt6rych dzialania majq miejsce".
W przeciwienstwie do poprzedzajqcych je form nowe ruchy spoleczne nie potrzebujq
juz zbiorowych akcji, kt6re odzwierciedlajq interesy okrdlonej grupy spolecznej.
Nacisk na tozsamosc, wartosci kulturowe i proces nadawania (i redefiniowania) zna-
czen sprawia, ze dla nowych ruch6w spolecznych, zdaniem Melucciego, kluczowego
znaczenia nabierajq proces komunikowania oraz zasoby informacyjne. Jednocze$-
nie nacisk na kwestie tozsamo8ci w kontekscie rozwoju i funkcjonowania ruch6w
spolecznych stal istotnym aspektem podejscia analitycznego. Amerykanscy ba-
dacze w latach 90. XX wieku odchodziC w analizach ruch6w spole<:znych
od dominujqcego w ich wypowiedziach paradygmatu ,strategii", coraz
koncentrujqc wlasnie na kwestiach zwiqzanych z tozsamoschr ,organizacyjny
ruch spoleczny (social movement organization) zmienil we wspolnotowy ruch
spoleczny (social movement community), podtrzymywany bardziej przez tozsamosc
niz przez organizacyjnq (McDonald, 2006, s. 26-28). Z kolei juz w latach
So. XX wieku Alain Touraine (1995, s. 224) podkreslal, ze ,nowe ruchy spoleczne S£!
mniej socjopolityczne, a bardziej socjokulturowe. [ ... ] Ruchy spoleczne mogq latwo
ulec segmentacji, przeksztalcic w formy ochrony mniejszosci lub poszukiwania
tozsamosci':
273
Richard Kahn i Douglas Kellner (2004, s. 87) nazywaj'! ten proces ,synergi'! nowych medi6w
z oddolnym aktywizmem':
15 6 Rozdziat 3
Ruchy odwolujqce sitt w swym dzialaniu do zbiorowej tozsamo$ci podejmujq,
w duzej mierze przez media, dzialania okrdlane mianem ,polityki tozsamosci"
· (Mellucci, 1996, s. 186-190), kwestionuj'!c tradycyjne tryby reprezentacji z ich jt(-
zykowymi i kulturowymi kodami, wykorzystywanymi do definiowania tego, co
polityczne (dlatego wedlug Sinikki Sassiego [2001, s. 102-103] przypominaj'! one
media, nie d'!i'!c do bezposrednich zmian w polu polityki). Nowe ruchy spoleczne S<f
podmiotami, kt6re definiujq okrdlone problemy i poruszaj'! je na forum publicznym,
generuj'!c i publikuj'!c informacje niezaleznie od potrzeb administracji czy rynku.
Dzittki temu mogq bye postrzegane jako uwzglt(dniaj'!ce ,moralny punkt widzenia'',
nie dzialajq bowiem w interesie swoich czlonk6w, ale wittkszych spolecznych calosci
(Salter, 2003, s. 126).
Biorqc pod uwagt( zar6wno zdecentralizowan'!, sieciowq strukturtt nowych ru-
c h 6 ~ spolecznych, jak i nacisk na proces redefiniowania istotnych dla nich znaczen
odbywajqcy sit( m.in. przez aktywnosc komunikacyjn'!, nowe media postrzega Sit(
jako istotne narzttdzie (i przestrzen) prowadzenia owej ,polityki tozsamosci". In-
ternet umozliwia bowiem ruchom spolecznym ich ekspresjt( i rozw6j, pozwalaj'!c
na wychodzenie poza sfertt kwestii tradycyjnie politycznych ku dzialalnoki, kt6rej
celem jest pr6ba zmian w kulturowych podstawach wsp6lczesnych spoleczenstw
(Papacharisi, 2002, s. 22; Sassi, 2001, s. 102-103)
214

Z kolei druga - po teorii Melucci ego - z analitycznych perspektyw kluczowych dla
tematu ksi'!iki to podejscie Manuela Castellsa, kt6ry ruchom spolecznym poswit(-
cil znaczny fragment Sily toisamosci (1997; polskie wydanie 2008), drugiej CZt(SCi
Trylogii Wieku Informacji, a swoje rozwazania uaktualnil i poddal syntezie w Galak-
tyce Internetu (2001; polskie wydanie 2003) . Analizy Castellsa dotycz'!ce struktury,
cel6w i kluczowych wartosci wsp6lczesnych ruch6w spolecznych sq w duzej mie-
rze komplementarne wobec teorii Melucciego. Autor Sily toi samosci w wittkszym
jednak stopniu w swych pracach akcentuje znaczenie czynnika technologicznego
(w szczeg6lnosci nowych medi6w) w procesie rozwoju i dzialania analizowanych
przez niego podmiot6w.
Manuel Castells nazywa je ruchami spolecznymi ery informacji i- za Robinem
Cohenem i Shirin Rai- wylicza szdc gl6wnych ruch6w spolecznych koordynowa-
nych w skali globalnej i angazujqcych sit( w dzialania o charakterze globalnym; Sq to
ruchy na rzecz praw czlowieka, feministyczne, ekologiczne, zwiqzkowe, religijne, po-
kojowe (Castells, 2003, s. 163). Jednoczesnie twierdzi, ze charakter nowych medi6w
niejako predysponuje je do bycia narzttdziem ruch6w spolecznych ery informacji.
Internet, wedlug Castellsa (2003, s. 159-163), stal sit( ich niezast'!pionym sklad-
nikiem z trzech powod6w. Po pierwsze, ruchy spoleczne ery informacji koncentrujq
'
74
Andrew Chadwick (2006, s. 141-142) podkresla roltr , repertuaru" (repertoires ) zbiorowych
akcji w podtrzymywaniu zbiorowej to:i:samoki. Sposoby dzialania stanowiq jednoczesnie narz<rdzia
ksztattujqce znaczenie bycia uczestnikiem grupy czy ruchu spolecznego. Doskonalym przykladem S'!
organizacje ochrony srodowiska, kt6rych sposoby dzialania czy podejmowania decyzji s4 niehierar-
chiczne, konsensualne, oparte na uczestnictwie.
Mobilizacja polityczna 157
wok6l wartosci kulturowych, dlatego staje dla nich
przekazywanie wartosci i mobilizowanie w ich obronie; sy-
stemom komunikacyjnym - gl6wnie internetowi i srodkom masowego przekazu
- poniewaz tylko w ten spos6b dotrzec do tych, kt6rzy ten sam system
wartosci, oraz na swiadomosc calego spoleczenstwa.
Po drugie, ruchy spoleczne ery informacji wypelnic kt6ra powstala na
skutek kryzysu pionowo zintegrowanych organizacji odziedziczonych po erze prze-
myslowej (np. partii politycznych, wsp6lczesnie przede wszystkim
jako machiny wyborcze). Dlatego jako luine koalicje i ad hoc
ruchy o charakterze neoanarchistycznym. Internet stal podstawowym srodkiem
ich organizowaniu, one o sobie znac przez media masowe i
na instytucje panstwowe oraz organizacje, na publiczn<t.
internetowi ruch maze bye i r6znorodny, i zdolny do podejmowania skoordynowa-
nych dzialan. Umozliwia r6wniez debatowanie w ramach ruchu, kt6re go nie
paralizuje, poniewaz w kazdym mozna relatywnie swobodnie konfigurowac
siec sympatii i cel6w: ,Ruch antyglobalizacyjny nie jest przy tym zwyklq. sieciq., lecz
elektroniczq., a zatem jest ruchem opartym na Internecie. A poniewaz Internet jest
jego srodowiskiem, nie mozna go ani zdezorganizowac, ani spacyfikowac. Plywa
sobie jak ryba w wodzie':
Po trzecie, ir6dlem wladzy sq. dzisiaj w coraz mierze globalne sieci, a nie
instytucje panstwa. Ruchy spoleczne, im dor6wnac zasit;giem, uciekajq. sit; do
symbolicznych akcji, aby uzyskac wplyw na globalne media. Innymi slowy, globa-
lizacja ruch6w spolecznych jest i duzo wazniejszym zjawiskiem niz sam
ruch przeciwko globalizacji, kt6ry stanowi tylko jeden specyficzny objaw globalnego
wsp6lzawodnictwa. Z licznych badan wynika, ze najbardziej wplywowe ruchy spo-
leczne sq. glt;boko zakorzenione w srodowiskach lokalnych i zarazem nastawione na
uzyskanie globalnego oddzialywania (Castells, 2003, s. 163)
275
• Potrzebujq. legitymiza-
cji i oparcia, kt6re daje im zaleznosc od lokalnych grup, lecz nie mogq. poprzestac na
lokalnych dzialaniach, bo straq w6wczas zdolnosc wplywania na prawdziwe ,*r6dla
wladzyw naszym swiecie: ,Odwracajq.c popularne motto sprzed
lat: ruchy spoleczne muszq. myslec lokalnie (w odniesieniu do swoich zainteresowan
i swojej tozsamosci), a dzialac globalnie, gdyz jest to jedyny poziom, kt6ry sit; dzis
liczy" (Castells, 2003, s. 162-163).
Widac wit;c, ze opr6cz dzialan na rzecz podtrzymywania tozsamosci zbiorowej
przez aktywnosc symbolicznq. Manuel Castells mocno podkrdla internetu jako
infrastruktury umozliwiajq.cej nowym ruchom spolecznym efektywne funkcjonowa-
nie w ksztalcie, kt6ry wsp6kzesnie przybierajq.. Nowe media stajq. sit; wit;c zasobem,
z jednej strony, kluczowym dla ruch6w spolecznych obywatelskie
dzialania jako funkcjonalne do podtrzymywania ich formy organizacyjnej
"' Ciekawym przykladem takiego - glokalnego - sposobu prowadzenia dzialan jest aktywnosc
organizacji antyglobalistycznej Attac (Grefe, Greffrath, Schumann, 2004, s, 181-182).
15 8 Rozdziat 3
(globalne usieciowione koalicje), z drugiej- funkcjonalnym dla zbiorowych toz-
samosci te ruchy (przez komunikacjy i
dzialalnosc Jednoczesnie specyfika internetu sprawia, ze do pewnego
stopnia moze on r6wnowazyc mniejszy- z punktu widzenia podmiot6w, przeciwko
kt6rym aktywisci dzialania- poziom innych zasob6w, jak czy
dostcrp do medi6w.
Z historycznego punktu widzenia ruch na rzecz ochrony srodowiska stanowil
awangardy e-mobilizacji, nowe kierunki rozwoju internetu jako narzy-
dzia organizowania i mobilizowania. Ruch ten wykorzystal no we media do skon-
struowania i koordynowania pracy calej sieci organizacji w jego sklad,
strony www jako ,punkty zborne" i dzialania online.
Jednoczesnie Manuel Castells podkrdla roly bieglej w uzyciu komputer6w elity,
kt6ra stanowila globalny rdzen oddolne grupy na rzecz
ochrony srodowiska na swiecie, w roli podobnej , do tej odgrywanej
w ruchu robotniczego przez drukarzy i dziennikarzy, kt6rzy kierowali
- przez informacje, do jakich mieli dostcrp - niepismiennymi masami,
klasy robotniczq wczesnego okresu uprzemyslowienia'' (2008, s. 174).
W kolejnych fragmentach tego rozdzialu spr6bujy dowidc, ze nowe ruchy spo-
leczne stopniowo poszerzajq zakres wlasnych dzialan, czerpiqc z doswiadczen innych
podmiot6w funkcjonujq.cych w sferze polityki ( czysto r6wniez tych, z kt6rych same
sicr wywodzq.) - przede wszytkim szeroko pojcrtych grup interesu. Kiedys analityczne
dystynkcje miydzy grupami interesu a ruchami spolecznymi byly zdecydowanie wy-
rainiejsze. Grupy interesu dzialaly bowiem w ramach wyksztalconych politycznych
instytucji, z kolei ruchy spoleczne mobilizowaly ludzi do zbiorowych akcji poza
politycznymi elitami, ale czysto w celu wywierania na nie wplywu. Od lat 90. XX
wieku podzialy te zacierajq. siy, poniewaz jesli weimiemy pod uwagy ich cele, sposoby
zdobywania poparcia, taktykcr i wplyw na politykcr, okaze sicr, ze grupy interesu i ruchy
spoleczne podlegajq. procesowi konwergencji i coraz czysciej Sq traktowane przez
badaczy jako jedno, a nowe media tylko przyspieszajq. ten trend, poniewaz tworzq
srodowisko, w kt6rym organizacyjna adaptacja i eksperymentowanie Sq niemalze
rutynowe (Chadwick, 2006, s. ll5-ll6).
No we ruchy spoleczne ( czy, jak chce Castells, ruchy spoleczne ery informacji) sta-
nowi'} wiyc dzisiaj coraz wazniejszy element globalnego pejzazu aktywnosci obywa-
telskiej . Ich podstawowym narzcrdziem dzialania i jednoczesnie technologiq. wpisanq
na stale w proces ich funkcjonowania sq. nowe media, przez co nowe ruchy spoleczne
stajq siy podmiotami de facto ksztalt wsp6lczesnej obywatelskiej
e-mobilizacji. Do najwazniejszych jej przejaw6w mozna zaliczyc wiele zjawisk, kt6re
na potrzeby moich rozwa:ian uog6lnicr jako: transnarodowe usieciowienie aktywizmu,
e-mobilizacjcr o charakterze glokalnym, haktywizm. Ich analizie poswicrcona bcrdzie
ostatnia czcrsc trzeciego rozdzialu
Mobilizacja polityczna 159
3.3. Przejawy e-mobilizacji
3.3.1. Transnarodowe usieciowienie aktywizmu
,Transnarodowym usieciowieniem aktywizmu" btrdtr nazywac zjawisko polegaj<J.ce
na wykorzystywaniu przez nowe ruchy spoleczne sieci, zarowno w procesie kon-
struowania struktury organizacyjnej, jak i w podejmowanych dzialaniach - w obu
przypadkach w skali globalnej. Powyzej wskazywalem, ze warunkiem koniecznym
do zaistnienia globalnego usieciowienia struktury i dzialan ruchu spolecznego jest
uczynienie podstaw<J. jego aktywnosci nowoczesnych technologii komunikacyjnych
- nowe media S<). obecnie dla ruchu spolecznego technologi<). kluczOW<J..
Usieciowienie polega na nowych mediow w systemy komuniko-
wania i ruchu. Jest to proces, na ktory skladaj<J.
omowione ponizej: globalne usieciowienie struktury ruchu; rozwoj transnarodowych
sieci wsparcia ruchu; wyksztalcenie globalnych sieci informacyjnych, btrd<J.cych jego
systemem komunikacji zewnytrznej i wewnytrznej. Jednoczesnie problematyka trans-
narodowego usieciowienia aktywizmu scisle wi<J.ze sitr z kwesti'). e-mobilizacji w jej
glokalnym (globalnym i jednocze8nie lokalnym) wymiarze, kt6r'} w dalszej
cztrsci rozdzialu, jako kolejny z przejaw6w wsp6lczesnej e-mobilizacji.
Przypomnijmy: internet - opr6cz tego, ze jest technologi'} slui<J.C'} komunikacji
- stanowi r6wniez materialnq infrastruktury okre8lonej formy organizacyjnej, czyli
sieci. To wazne z punktu widzenia aktywizmu, kt6ry juz w samych zalozeniach opiera
sitr na zasadach decentralizacji, sieciowosci i rozproszenia, opowiadaj'}c sitr bardziej za
horyzontalnymi niz wertykalnymi strukturami decyzyjnymi i organizacyjnymi. Przez
to internet jest postrzegany jako naturalna podstawa procesu usieciowienia
struktury aktywizmu - funkcjonujqc jako medium komunikacji przede wszystkim
horyzontalnej, rna duze znaczenie z punktu widzenia rozwoju nowej (alternatywnej
wobec parlamentarnej) polityki (Dahlgren, 2003, s. 163; Gurak, Logie, 2003, s. 25).
Szczeg6lowe rozwazania warto zaczqc od analizy ruchu


struktury spolecznej 0 wysoce heterogenicznym charakterze i ogromnym zroznico-
waniu poszczeg6lnych czysci skladowych, ich biei<J.cych cel6w, form organizacyjnych,
sposob6w i zasiyg6w dzialania.
Za jeden z przelomowych moment6w w historii ruchu antyglobalistycznego jest
uznawany antyszczyt zorganizowany w Seattle w 1999 roku, jako kontrakcja wobec
zorganizowanego tam w6wczas szczytu Swiatowej Organizacji Handlu (WTO), i gro-
madz<J.CY r6znorodne podmioty, wyrazaj<J.ce na ulicach Seattle wsp6lnie (choc w bar-
dzo roznych formach) swoj'} niezgodtr na przebieg procesu ekonomicznej globalizacji.
'
76
Na potrzeby ksi<tiki ,antyglobalistyczny" i ,alterglobalistyczny" jako synoni-
my. Mam swiadomosc r6znic znaczeniowych obu zestawionych ze sob<t pojt[c, jednak wobec chaosu
terminologicznego w literaturze przedmiotu zamienne uzywanie obu termin6w pozwoli uniknqc,
drugorztrdnych z punktu widzenia tematu ksiq:iki, rozwa:iaft dotyczqcych desygnat6w przywolywanych
kazdorazowo pojtrc ,antyglobalizm'' czy ,alterglobalizm".
160 Rozdziat 3
W srod protestuj'!cych byli m.in. robotnicy ze zwi<tzkow zawodowych, grupy obron-
cow srodowiska, grupa Direct Action Network (z jej rdzeniem- Art&Revolution,
anarchistycznym ugrupowaniem artystow i trup teatralnych), grupy demonstran-
tow opowiadaj'!ce sit; za protestami bez przemocy, koalicje przeciwko spolecznym
i srodowiskowym skutkom wolnego handlu, intelektualiki z Mit;dzynarodowego
Forum Globalizacji, a nawet francuscy rolnicy, miejscowa mlodziei oraz organizacje
kobiece (Castells, 2008, s. 140-141)
277
• Podkrdlaj(}C, ie tego typu zroinicowanie
protestuj<}cych stalo sit; jedn<t z cech charakterystycznych wielu kolejnych antyglo-
balistycznych demonstracji, Manuel Castells (2008, s. 140) twierdzi, ie to wlasnie
heterogenicznosc ruchu na rzecz globalnej sprawiedliwosci rna stanowic o jego sile:
,,Wewnt;trzna kakofonia'
78
ruchu antyglobalistycznego, zloionego z rozmaitych, ana-
wet sprzecznych skladnikow, jest w istocie tym, co sprawia, ie jest on wyzwaniem
dla ka'pitalistycznej globalizacji. To wlasnie jego zroznicowanie poszerza podstawt;
sprzeciwu tego na pozor niemozliwego w innym wypadku zjednoczenia interesow
i ideologii"
279

Hiszpanski socjolog nie rna jednak W<}tpliwosci, ie ruch antyglobalistyczny jest
,ruchem spolecznym': a nie ,koalicj'! ruchow". Twierdzi (2oo8, s. 139), ie to ruch
szczegolnego rodzaju z trzech powod6w
280
: 1) jest ruchem sieciowym (siec stanowi
jego jednostkt;; 2) jest ruchem globalnym, a jego globalna natura reprezentuje ja-
kosciow<} zmiant; w stosunku do wczdniejszych form walk przeciwko globalizacji
kapitalistycznej, ktore pojawialy sit; na calym swiecie, jednak wczesniej nie wystt;-
puj'!c globalnie w czasie rzeczywistym; 3) swoim istnieniem potwierdza regult; dy-
namiki ludzkich spoleczenstw: gdzie jest dominacja, jest tei opor wobec niej (Peter
Waterman nazywal ju:l w 1992 roku globalizujacy w wyniku dzialania nowych
mediow ruch robotniczy ,Pi<!t'! Mit;dzynarodowkq'').
Jednoczdnie badacze nowych ruchow spolecznych S<} zgodni, ie usieciowienie
(zwlaszcza to wykorzystuj<}ce internet) stanowi ich istott;'
8
', poniewaz dzit;ki inter-
netowi nie potrzebujq one scentralizowanej struktury dowodzenia, a dywersyfika-
m Wit:cej o tie wydarzen w Seattle- zob. de Armond, 2002, s. 201-208.
278
Castells (2008, s. 77) cht:tnie korzysta z metafory kakofonii, o ruchu na rzecz ochrony srodo-
wiska pisze, ze ,dzit:ki tw6rczej kakofonii tworz'!cych go rozmaitych pogl'!d6w [ ... ] rzuca wyzwanie
globalnemu nieporzqdkowi ekologicznemu'; natomiast w Galaktyce Internetu (2003, s. 158) twierdzi, ze
,cyberprzestrzen stala sift globaln<! elektroniczn'! agor'!, kt6ra rozbrzmiewa kakofoni'! niezadowolenia
spolecznego':
279
Por. Chadwick, 2006, s 124. Wedlug Castellsa (2008, s. 140) proces integracji poszczeg6lnych,
bardzo zr6znicowanych skladnik6w ruchu rna znaczenie kluczowe - hiszpanski socjolog pisze: El
Pueblo desunido jamas sera vencido (,Lud podzielony nigdy nie bt:dzie trawestujqc haslo
- , Lud zjednoczony nigdy nie fragment hymnu-symbolu oporu przeciw dyktaturze
Pinocheta, wykorzystywanego na lewicowych demonstracjach w Ameryce Lacinskiej.
'
80
o polskiej CZftSci ruchu- zob. Wisniewska i wsp., 2006, s. 13-96.
'
8
' Opr6cz ruchu antyglobalistycznego Castells w Sile totsamosci wylicza i analizuje r6wniez funk-
cjonowanie zapatyst6w, Al-Kaidy, amerykanskiej milicji i amerykanskiego ruchu Patriot6w, japonskiej
sekty Aum Shinrikyo (ta ostatnia r6wniez byta usieciowiona, ale w stopniu korzystala ze
starszych od internetu technologii komunikacyjnych) .
Mobilizacja polityczna 161
cja publikowanych w internecie przekaz6w przyczynia do efektywnosci ruchu.
Zdaniem Castellsa (2008, s. 146), piszqcego o ruchu antyglobalistycznym, ,r6Z-
norodnosc taktyk i ideologii ruchu wyrazala w przestrzennej i organizacyjnej
separacji, a zatem usieciowiona komunikacja wok6l wsp6lnych cel6w zapewniala
og6ln<} skutecznosc ruchu"
282
• Usieciowienie struktury ruchu antyglobalistycznego
podkresla r6wniez sympatyzujqca z nim publicystka Naomi Klein (2oo8, s. 51)
283
,
por6wnujqc dzialania w ramach ruchu do hiperlqczy.
Wedlug Harry'ego Cleavera (1997), badajqcego ruch zapatyst6w i ich zwolenni-
k6w28\ infrastruktura internetu jest nowym ruchom spolecznym niezbt;dna - stano-
wi ,system nerwowy coraz bardziej zglobalizowanego oporu przeciw dominujqcej
ekonomicznej polityce naszych czas6w i procesu kwestionowania rozr6znienia na
krajowq i zagranicznq czy nawet obecnego charakteru panstwa narodowego':
Listy mailingowe, czaty, fora internetowe, coraz serwisy spolecznosciowe,
a tak:Ze mozliwosc publikowania i rozpowszechniania informacji i oswiadczen czyniq
z internetu agon; ruchu spolecznego, umozliwiajqc aktywney i szerokey debatt;. Przez
to ruch moze bye jednoczdnie koordynowany i zdywersyfikowany ( organizacje
rdzennej ludnosci w Ameryce Lacinskiej wykorzystujq internet jako podstawowe
organizacji i mobilizacji)
28
5.
Usieciowienie jest nie tylko instrumentem organizacji i walki, lecz tak:Ze nowq
formq spolecznych interakcji, mobilizacji i podejmowania decyzji, a tak:Ze stymu-
lantern nowej kultury politycznej
286
• Usieciowienie bowiem oznacza brak centrum,
a i centralnej wladzy. Oznacza r6wniez natychmiastowy zwi'}Zek tym
co lokalne, a tym co globalne, a tak:Ze to, ze wszystkie w sieci potrafiq i mogq
wnosic sw6j wklad w osi<}ganie cel6w sieci, jak r6wniez ze dysfunkcyjne, blo-
kujqce sieci, mozna latwo wylqczyc albo omin<}C, przezwyci((:Zaj<}c w ten
spos6b tradycyjnq dolegliwosc ruch6w spolecznych popadaj<}cych w destrukcyjn<}
frakcyjnosc (Castells, 2008, s. 147). Korzy8ci wynikaj<}cej z usieciowienia decentra-
lizacji opisuje obrazowo Klein (2008, s. 55), twierdzqca:
To, ze dzialania te SC) tak zdecentralizowane, nie oznacza, ze brakuje im sp6jno5ct
Decentralizacja to raczej rozsC)dny, a nawet pomyslowy spos6b na dostosowanie sit(
zar6wno do fragmentaryzacji, kt6ra juz wczesniej istniala posr6d ruch6w
jak i do przemian w szerzej pojmowanej kulturze. Jest ona ubocznym produktem
28
' Por. Agre, 2004, s. 65-66.
'
83
Klein zamiast okreslenia ,ruch antyglobalistyczny" uzywa , ruch sprzeciwu wobec glo-
balnego korporacjonizmu".
'
84
0 zapatystach wittcej w dalszej rozdzialu.
'
85
Doswiadczenie mobilizacji i organizacji wok6l internetu doprowadzilo niekt6rych bojownik6w
do zaproponowania rozumienia sieci jako potencjalnej formy przyszlego spoleczer\.stwa demokra-
tycznego - czlonkowie partii Zielonych czy bardziej sformalizowanych organizacji broniacych praw
czlowieka pr6bujC) przenosic sieciowC) do instytucji politycznych (Castells, 2008, s. 146-147).
'
86
Sinikka Sassi (2001, s. 104-105) podkre8la spolecznosciowego aspektu sieci, kt6ry r6wniez
moie stymulowac aktywnosc politycznC).

162 Rozdziat 3
gwaltownego rozwoju organizacji pozarz'!dowych, kt6re od czasu szczytu w Rio w 1992
roku rosn<} w i zyskuj<} coraz znaczenie. [ . .. ] Dokladnie i:ak, jak w Inter-
necie: mozemy wchodzic i wychodziC, brae to, co chcemy, i omijac to, naco nie mamy
ochoty. Czasem wydaje ze jest to podejscie, kt6re mozna okreslic jako aktywizm
surfer6w, odzwierciedlaj<}ce paradoksaln<} Internetu z typowym dla niej skraj-
nym narcyzmem pol<}czonym z intensywnym pragnieniem wsp6lnoty i kontakt6w.
Jednocze8nie nowe media mogq. stanowic infrastrukturtt usieciowienia r6wniez
dla podmiot6w postrzeganych jako dysfunkcjonalne dla demokratycznego srodo-
wiska, w kt6rym funkcjonujq. Grupy, organizacje i cale ruchy spoleczne, kt6rych
dzialalnosc oceniana jest negatywnie z normatywnego punktu widzenia ze wzgl((du
na ich spoleczny wplyw (wszelkiego rodzaju grupy skrajnie konserwatywne, rasi-
nazistowskie czy wittksze struktury, skupiajqce tego typu podmioty- jak
np. amerykari.ski ruch Patriot6w
287
), doskonale potrafi'! wykorzystywac nowe media
jako infrastrukturtt umozliwiaj'!q zdecentralizowanq., sieciowq organizacj((. Internet
zapewnia im m.in. wygodnq., tani'! kornunikacj((; omijanie postrzeganych za wrogie
i zaklamane medi6w gl6wnego nurtu; relatywnq anonimowosc
288
i wysoki stopien
kontroli nad wewntttrznq. (czttsto starannie ukrywanq) komunikacjq. Co wiycej,
urnozliwia bezposredniq komunikacj(( z podobnymi grupami w skali ponadnaro-
dowej i czyni usieciowienie de facto globalne, przez co nie tylko zwi((ksza efektyw-
nosc dzialania organizacji czy ruch6w, lecz takZe przyczynia Sit( do wzmacniania
zbiorowych tozsamosci ich czlonk6w (Castells, 2008, s. 89-96). Poza tym dynamika
trend6w ewolucji internetu w XXI wieku, z rozwojem serwis6w spolecznosciowych
na czele, sprzyja tego typu podmiotom, dostarczajq.c im gotowych narzttdzi do kon-
struowania sieci spolecznych skupiajq.cych ludzi, kt6rych owe podmioty mniej lub
bardziej formalnie zrzeszajq.
Kolejnym wymiarem transnarodowego usieciowienia aktywizrnu dokonywanego
przez nowe media sq. wykorzystuj'!ce internet globalne sieci wsparcia, kt6rych ce-
lern jest mobilizacja podmiot6w niewchodzqcych w sklad ruch6w spolecznych lub
globalnej publicznosci politycznej. Sieci te majq na celu mobilizowanie poparcia dla
dzialan ruchu, kt6re z kolei rna przelozyc sitt na okreslone, sprzyjq.ce ruchowi bqd:l
jego celom decyzje, podj((te przez podmioty bttdqce finalnymi adresatami komuni-
kat6w forrnulowanych przez aktywist6w. Pierwszym i - co wykaze p6Zniejsza analiza
'
87
Ruch Patriot6w zawiera w sobie tzw. amerykanskq skrajnie konserwatywne organizacje,
tradycjonalistyczne grupy bialych suprematyst6w, neonazist6w i antysemit6w, w tym: Ku- Klux- Klan,
fanatyczne grupy religijne, ruchy skierowane przeciw porz<}dkowi federalnemu - zob. Castells, 2008,
s. 89-100.
'
88
Z szeroko anonimowosci<} wi<}i:e sift mozliwosc relatywnie swobodnej publikacji tre5ci
zabronionych przez prawo danego pans twa na serwerach nalei:qcych do provider6w dzialajqcych pod
jurysdykcj<} innych paflstw- tak funkcjonuje umieszczana na amerykar\.skich serwerach nawoluj<}Ca do
nienawisci witryna www.redwatch.info, kt6rej celem jest i ujawnianie danych osobowych
ludzi uznawanych przez srodowiska rasistowskie i neonazistowskie za wrog6w.
Mobilizacja polityczna 163
- w pewnym sensie aktualnym wyrazem takiego przejawu globalnego usieciowienia
aktywizmu jest transnarodowa informacyjna siec wsparcia dla zapatyst6w.
L
Zapatysci to popularna nazwa ruchu
289
, kt6rego pocz<!tek stanowi proklamowanie
1 stycznia 1994 roku powstania Ejercito Zapatista de Liberacion Nacional (EZLN).
W jego sklad weszli gl6wnie indianscy chlopi, kt6rzy rozpoczttli walktt zbrojn<! z mek-
sykanskim rzqdem w regionie Chiapas w poludniowym Meksyku. Do bezposrednich
przyczyn wybuchu powstania nalei:aly decyzja rzqdu o przesiedleniu wsp6lnot rol-
niczych w Chiapas (podyktowana interesami jednej z krajowych kompanii lesnych)
oraz rozpoczttta przez rzqd Meksyku polityka liberalizacji (w tym komercjalizacji
wlasnosci indywidualnej chlop6w), prowadzona w zwiqzku z przygotowaniami
do przyst'}pienia Meksyku do P6lnocnoamerykanskiego Ukladu Wolnego Handlu
(NAFTA). Bezposrednie starcia zbrojne mittdzy oddzialami zapatyst6w a wojskami
rz1dowymi byly nieliczne i trwaly kr6tko, jui 12 stycznia prezydent Meksyku Carlos
Salinas de Gortari oglosil zawieszenie broni i rozpoczql negocjacje z EZLN. Jedno-
czesnie skutki powstania S'} oceniane dzisiaj pozytywnie, rewolta zapatyst6w przy-
czynila sitt do zmian politycznych w kraju, procesu upodmiotowienia i aktywizacji
indianskich chlop6w, a takZe reformy konstytucyjnej, kt6ra uznala wielokulturowy
charakter panstwa
290

Sukces zapatyst6w nie wynikal jednak z dzialan zbrojnych (bylo to niemoi:liwe
wobec ich bardzo malych mozliwo8ci militarnych), ale z ich niezwykle skutecznej
dzialalnosci komunikacyjnej prowadzonej na globaln'} skaltt (z tego powodu Ma-
nuel Castells [2oo8, s. 79] nazywa zapatyst6w ,pierwszym informacyjnym ruchem
partyzanckim"
29
'). Udalo im sit( wykreowac wydarzenie medialne, dzit;ki kt6remu
zaczttli funkcjonowac na arenie swiatowej polityki w stopniu znacznie przekracza-
j'}cym ich potencjal ekonomiczny czy wojskowy. Wynikalo to z przyj t;tej przez nich
retoryki - partyzancki przyw6dca, anonimowy Subcomandante Marcos, podkrdlal
regionalny kontekst, nazywajqc zapatyst6w ruchem patriotycznym, ale jednoczesnie
krytykuj'}c swiatowy neoliberalizm i wplyw transnarodowych organizacji jak NAFTA
czy WTO. Skutecznie poslugiwal Sit( retorykq sprzeciwu wobec wszelkich form wy-
kluczenia, zacht;caj'}c do wsparcia ruchu np. przez srodowiska feministyczne.;bzittki
swojej taktyce zapatysci mogli zyskac swiatowe poparcie ze strony dzialaczy z kra-
j6w rozwinit(tych i rozwijajqcych sit(: obronc6w srodowiska, feministek, socjalist6w,
anarchist6w, ale i centrowych organizacji pozarzqdowych zajmujqcych sit( ochro-
nq praw czlowieka oraz zr6wnowai:onym swiatowym rozwojem (Ronfeldt i wsp.,
28
9 Okreslenie ,zapatysci" (Zapatistas, czasem r6wniez ,neozapatysci") stanowi odwolanie do
nazwiska Emiliano Zapaty, meksykanskiego rewolucjonisty stojC)cego na czele chlopskiej partyzantki
podczas rewolucji w Meksyku w drugiej dekadzie XX wieku.
2
9° na temat przyczyn i przebiegu powstania- Munoz, 2002; Castells, 2008, s. 8o-8s; polski
portal zapatystom- zob. www.ezln.most.org.pl, oficjalna witryna EZLN w jt;zyku hiszpan-
skim- www.ezln.org.mx (dostt;p 01/osho).
29
' Interesujaca analiza powstania w Chiapas, dokonana przez Edwina Bendyka, uwzglordnia wyko-
rzystywanie przez zapatyst6w szeroko rozwiqzan sieciowych- zob. Bendyk, 2002, s. 161-170.
164 Rozdzia! 3
1998, s. 53-60). Nie bez znaczenia byl rowniei wizerunek zapatystow z Marcosem
na czele (zamaskowany kominiarkq, uzbrojony mlody mtriczyzna nierozstajqcy site
z fajkq- zob. rye. 3.3), umozliwiajqcy tradycyjnym mediom konstruowanie prze-
kazow na temat ruchu obudowanych interpretacyjnq ramq atrakcyjnej (czasem
romantycznej) narracji.
Rye. 3·3· Subcomandante Marcos i jedno z popkulturowych przetworzeri (remiks6w?) jego
wizerunku; za: http:// crl.eco-anarq uista.org/textosoo 5 .html, http://www. unchilangoenlacor-
tedelreyjuancarlos.es/?p=323 (dostE;p o1/osh01o)
Zapatystom udalo site dotrzec z konstruowanym przez siebie przekazem na pierw-
sze miejsca agend medi6w gl6wnonurtowych na calym swiecie, czego dokonali dzitrki
niezwykle aktywnej (i skutecznej) obecnosci online. Informacje o ruchu bardzo szyb-
ko rozprzestrzenily sit; przez strony www, maile i usenetowe dyskusje, przyczyniajqc
sit; do jego globalnej popularnosci i sciqgajqc do Chiapas dziennikarzy z calego swiata.
Internet (jui w6wczas- w 1994 roku!) okazal site niezwykle skutecznym medium
globalnej mobilizacji poparcia w formie, w kt6rej wykorzystywany jest przez aktywi-
st6w do dzisiaj. Z jednej strony, funkcjonowal jako medium bezposredniego dotarcia
do okreslonych grup docelowych (aktywisci online na calym swiecie), z drugiej
- stal sit; miejscem umieszczania przekaz6w, ktore - jdli byly odpowiednio skon-
struowane - mogly zostac podchwycone przez media tradycyjne. Co wit;cej, sukces
globalnej cyfrowej sieci wsparcia dla zapatyst6w
292
polegal rowniez na mobilizacji
'9' Mh;dzy innymi w wyniku nacisku spolecznosci zostaly zablokowane represyjne
zamierzenia rz'!du meksykanskiego, np. w czasie inwazji armii meksykariskiej na obszary powstania
w lutym (Castells, 2008, s. 86). Autor Sily tozsamosci (Castells, 2oo8, s. 87) podkresla zbieinosc ,sieciowej
Mobilizacja polityczna 165
do wirtualnych dzialan na rzecz ruchu jego sympatyk6w z calego swiata. Zaklada-
li oni i oplacali strony www w imieniu partyzant6w, jednoczesnie wsp6lpracujqc
z naukowcami i aktywistami z organizacji pozarzqdowych, kt6rzy tlumaczyli i dys-
trybuowali informacje, intensyfikujqc w ten spos6b zainteresowanie ruchem w USA
i Europie. Jednoczdnie mit[dzynarodowe grupy haktywist6w, jak Cult of the Dead
Cow, Electronic Disturbance Theater czy Electrohippies, pomagaly organizowac
akty elektronicznego obywatelskiego nieposluszenstwa wobec rzqdu Meksyku
293
(amerykanscy rzqdowi eksperci z RAND National Defence Security Institute uznali
wszystkie wymienione tu rodzaje dzialan - polqczone z wykorzystaniem nowoczes-
nych technologii komunikacyjnych do szybkiej, zdecentralizowanej organizacji
dzialan w okreslonych lokacjach - za bardzo efektywne, nazywajqc je ,wojnq roju"
[war of the swarm] - zob. Rondfeldt i wsp., 1998, s. 50-60 ).
Globalne sieci wsparcia dla zapatyst6w okazaly sit[ wyjqtkowo skuteczne, poniewaz
wyksztalcily transnarodowe przestrzenie komunikacyjne online, bardzo atrakcyjne
dla ich odbiorc6w. Przestrzenie te skladaly sit; z trzech rodzaj6w globalnych (pod)sieci
(Cleaver, 1997; Garrido, Halavais, 2003, s. 170-171): 1) sieci podtrzymujqcych
krajowe (rodzime- indigenous) r6znice- heterogeniczne przestrzenie debaty cha-
rakteryzujqce sit[ wysokq r6znorodnosciq uczestnik6w (a wit[C przenoszqcych na
skalt[ globalnq doswiadczenia lokalno5ci); 2) sieci zwiqzanych z ochron<J: srodowiska,
skupionych r6wniez wok6l zagadnien wyksztalcenia i implementacji alternatyw-
nych rozwiqzan zwiqzanych z politykq dotyczqC<f srodowiska naturalnego; 3) sieci
ruch6w kobiecych - zapatysci oglosili Rewolucyjne Prawo Kobiet (Revolutionary
Womens Law)
29
\ deklaracja ta, dotyczqca miejsca kobiet w patriarchalnej strukturze
spolecznej Meksyku, przyniosla im zainteresowanie ( oraz liczne mniej lub bardziej
scisle kontakty organizacyjno-komunikacyjne) wielu organizacji i grup kobiecych
z calego swiata. Proces transnarodowego rozprzestrzeniania Sit[ ruchu bt[dqcy bez-
posrednim wynikiem rebelii w Chiapas, polqczony z jego postt[puj<fC<f wewnl(trzn'l
r6znorodnosciq
29
S, w istotny spos6b przyczynil sit[ do rozwoju globalnego ruchu
medialnej wojny zapatyst6w" z sieciowq wojnq (netwar) wieszczonq rok przed powstaniem w Chiapas
przez ekspert6w z amerykariskiej Rand Corporation: ,Sily rewolucyjne przyszlosci mogq w coraz
wittkszym stopniu sldadac sitt z rozleglych sieci, skupiajqcych wiele organizacji, kt6re to sieci nie majq
zadnej konkretnej tozsamosci narodowej, twierdzq, ze wywodzq sitt ze spoleczeristwa obywatelskiego
i obejmujq agresywne grupy i jednostki, bardzo biegle w wykorzystywaniu zaawansowanej technologii,
zar6wno jako srodka do komunikowania sitt, jak i jako amunicji" (Arquilla, Ronfeldt, 1997, s. 49).
'
93
Andrew Chadwick (2003, s. 126), opisujqc skaltt informacyjno-medialnego wsparcia udzielanego
zapatystom przez ich globalnq siec sympatyk6w, podkresla, i.e ,romantyczna wizja Subcomandante
Marcosa odpalajqcego polemiczne maile z laptopa gdzies w lesie tropikalnym jest wittc w spos6b
oczywisty chybiona''.
294
Ejercito Zapatista de Liberacion Nacional, 1994.
295
Wedlug Markusa Schulza to wlasnie ,zdolnosc [zapatyst6w] do kreowania sieci spolecznych''
(social network capacity) okazala sitt kluczowym czynnikiem w kontekscie sukcesu ich ruchu (Garrido,
Halavais, 2003, s. 171).
166 Rozdziat 3
antyglobalistycznego, co Harry Cleaver (1997) nazywa , efektem zapatyst6w", a czego
warunkiem koniecznym okazaly jak widac- nowe media
296

Co globalna siec wsparcia dla ruchu zapatyst6w, wyksztakona w polowie
lat 90., okazala struktuq niezwykle trwalq w wymiarze nie tylko spolecznym
(rozw6j ruchu antyglobalistycznego), lecz takZe materialnym (i- paradoksalnie-
jednoczdnie cyfrowym). Siec micrdzy poszczeg6lnymi struktury
sieciowej uformowanej przez witryny podmiot6w z zapatystami
odegrala w procesie wyksztalcania globalnej sieci cyberaktywizmu
w drugiej polowie lat 90. XX wieku. Dowiodly tego ciekawe badania Marii Garrido
i Alexandra Halavaisa (2003), kt6rzy przeanalizowali siec inter-
netowymi witrynami, analizy sieciowej w badaniu
z inp.ymi witrynami organizacji aktywizmem i za
wyjscia EZLN (w6wczas www.ezln.org)
297

Wyniki analizy pokazaly skomplikowanq globalnq siec witryn skupionych wok6l
okrdlonych kwestii (jak: prawa czlowieka, wsparcie dla zapatyst6w, prawa kobiet,
wymiana kulturowa, media obywatelskie), z kt6rych witryny bezposrednio doty-
dzialan zapatyst6w stanowily jeden z i najbardziej funkcjonalny
calej sieci (pelniqcy w jej ramach byl ,najblizej" innych
element6w sieci i stanowil jednoczdnie miejsce, przez kt6re internauta ,przechodzi"
przemieszczajqc z jednego miejsca do kolejnego w przestrzeni anali-
zowanej sieci - Garrido, Halavais, 200 3, s. 17 4- 181)
298
• Autorzy badania stwierdzili,
ze strony z zapatystami stanowiq centrum globalnej sieci witryn organizacji
pozarzqdowych, jednoczesnie owq siec Po ich naglym z sieci
stalaby ona w duzej mierze zbalkanizowanym, niepolqczonym zbiorem witryn
i ich malych grup (Garrido, Halavais, 2003, s. 181).
Przeprowadzenie podobnej analizy wsp6kzesnie prawdopodobnie nie wykazaloby
tak istotnej roli witryn zapatyst6w w ramach calej sieci - proporcje g<rstosci kontak-
tow mi<rdzy poszczeg6lnymi tematycznymi zbiorami WftZl6w bylyby inne, a i sama
siec niepor6wnywalnie bardziej g<rsta. Moina to jednak interpretowac jako kolejny
argument podkreslajqcy ,efektu zapatyst6w" - proces sieci odbywal
sift w oparciu o struktury juz wyksztakone, w kt6rych - jak wykazaly empiryczne
analizy z poczqtku dekady- kluczowq odegraly witryny popierajqce ruch za-
patyst6w (dzicrki kt6rym pozostale wt;zly sieci w og6le byly dla siebie widoczne).
2
96 U poczqtk6w wykorzystania przez zapatyst6w internetu le:iy powstanie La Neta, alternatywnej
sieci komunikacji komputerowej w Meksyku i Chiapas, oraz wykorzystanie jej przez grupy kobiet do
powiqzania organizacji pozarzqdowych w Chiapas z innymi kobietami w Meksyku i USA ( Castells,
2008, s. 86).
'
97
Specjalnie przygotowany program (tzw. crawler) przeanalizowal pod koniec 2001 roku okolo
100 tysi<rcy witryn, poruszajqc si<r po kilku milionach link6w.
'
98
Autorzy analizy, opisujqc funkcj <t pomostowq spelnianq w ramach sieci przez W<tzel zwiqzany
z zapatystami, wykorzystali dwa wyznaczniki pozycji danego W<tZla w sieci- ,bliskosci" (closeness)
i , bycia pomi<rdzy" (betweenness), kategorii opisanych przez Lintona Freemana (1978-1979) w jego
pracach dotyczqcych metodologii analizy sieciowej.
Mobilizacja polityczna 167
Powstanie w Chiapas w 1994 roku w swoim medialnym aspekcie jest wiyc punktem
zwrotnym nie tylko w historii e-mobilizacji online (czy- jesli spojrzymy szerzej-
historii rozwoju aktywnosci obywatelskiej podejmowanej przez nowe media), lecz
takie w historii zwiqzk6w miydzy globalizujqcymi siy mediami i politykq, stanowiqc
jeden z symboli zmian w naturze politycznego dzialania podejmowanego w coraz
bardziej zaposredniczonym przez nowe media transnarodowym srodowisku
299
• Za-
patystom udalo siy skonstruowac zdecentralizowanq, globalnq siec wsparcia, kt6ra
na poziomie technologicznym wykorzystywala infrastruktury dostarczonq przez
nowe media, natomiast na poziomie spolecznym dzialala jako ruch spoleczny wy-
ksztalcajqcy siy przez komunikacjy prowadzonq w duzej mierze w ramach owej
infrastruktury, mobilizujqcy ludzi do podejmowania dzialan wyrazajqcych poparcie
dla meksykanskich partyzant6w (akty elektronicznego i bezposredniego obywatel-
skiego nieposluszenstwa, lobbowanie wobec wlasnych rzqd6w). Co wiycej, cyfrowa
globalna siec wsparcia dla zapatyst6w zostawila, dziyki dlugiemu cyklowi zycia tre5ci
w internecie (i jego hiperteskstualnej naturze), trwale, materialne powiqzania, na
kt6rych m6gl ksztaltowac siy rozwijajqcy siy globalny, usieciowiony aktywizm.
Taktyka konstruowania globalnych sieci wsparcia zaposredniczonych przez nowe
media od polowy lat 90. XX wieku weszla na stale do repertuaru dzialan transnarodo-
wych ruch6w spolecznych i ich poszczeg6lnych czysci. W ten spos6b organizowano
wsparcie dla odbywajqcych siy w 1999 roku Karnawalu Przeciwko Kapitalizmowi
(opisanego nizej) i antyglobalistycznego szczytu w Seattle podczas spotkania WTO,
a takie dla kolejnych demonstracji organizowanych przy okazji spotkan podmiot6w
decydujqcych o ksztalcie wsp6lczesnej ekonomicznej globalizacji. Jednoczesnie
w literaturze przedmiotu coraz czysciej jest podejmowany temat politycznego paten-
cjalu usieciowionych ruch6w spolecznych jako podmiot6w globalnej polityki. Nowe,
zdecentralizowane sieci, omijajqce tradycyjne mechanizmy obywatelskiej ekspresji
przyczyniajq siy do przemian w globalnym ukladzie sil, choc ich rzeczywisty wplyw
na swiatowq polityky bywa kwestionowany
300

Jednoczesnie tworzenie i zacie5nianie globalnych sieci wsparcia jest potrzebne ru-
chom spolecznym r6wniez z powod6w wewnytrznych. Analizy empiryczne wskazujq,
ze najbardziej wplywowe ruchy spoleczne sq gl([boko zakorzenione w srodowiskach
lokalnych i zarazem nastawione na uzyskanie globalnego oddzialywania - potrze-
bujq legitymizacji i oparcia, kt6re daje im zaleznosc od lokalnych grup, lecz nie
mogq poprzestac na lokalnych dzialaniach, poniewaz stracq zdolnosc wplywania na
prawdziwe ir6dla wladzy (Castells, 2003, s. 162-163; Esteva, Prakash, 1997, s. 282).
299
Sukces zapatyst6w sprawil, ze zacz((tO traktowac to doswiadczenie jako case analizowany przez
wojskowych i doradc6w politycznych odpowiedzialnych za bezpieczeri.stwo USA. Rand Corporation
stworzyla na :lqdanie Pentagonu przywolywany juz wczesniej raport The Zapatista ,Social Netwar" In
Mexico (Ronfeldt i wsp., 1998).
300
Armand Mattelart (2004, s. 130-131), piszqc o ,planetarnym ruchu oporu" wykorzystujqcym
nowe media, twierdzi, ze na obecnym etapie bardziej mozna m6wic o jego potencjale do wywierania
wplywu na globalne, kolektywne decyzje niz o rzeczywistym wplywie.
168 Rozdziat 3
Dla takich ruch6w, dzialajqcych zgodnie z zasadq glokalnosci, konstruowanie so-
juszy z innymi ruchami rna znaczenie nie tylko doraine efektywnosci
poszczeg6lnych dzialan), lecz tak:Ze dlugofalowe, poniewaz przyjmowanie cel6w
stawianych przez innych uczestnik6w ruchu jako wlasne podtrzymuje ich zbiorowq
tozsamosc, a tak:Ze pozwala niwelowac r6znice wynikajqce z odmiennych kontekst6w
spolecznych czy politycznych (przez co nowe media Sq postrzegane np. jako kluczo-
wa technologia do rozwoju sieci ruchu feministycznego- Youngs, 1999, s. 55-58;
Gittler, 1999, s. 91-101; Farwell i wsp., 1999, s. 102-113; Tandon, 1999, s. 131-146).
Symbolicznq procesu globalizacji sieci wsparcia (zar6wno online, jak i of-
fline) podkresla Naomi Klein (2008, s. 38-39), wedlug kt6rej ,ta siec aktywist6w
szybko staje ruchem w stopniu zorientowanym na
dzy9-arodowq i bardziej zglobalizowanym niz wszystkie dotychczas istniejqce. Nie
rna juz pozbawionych twarzy meksykanskich czy chinskich robotnic i robotnik6w,
kradnqcych »nasze« miejsca pracy- po czysci dlatego, ze ich przedstawiciele znajdujq
siy obecnie na tych samych internetowych listach dyskusyjnych i uczestniczq w tych
samych konferencjach co dzialacze z Zachodu':
Trzecim i jednoczdnie ostatnim, po usieciowieniu struktury ruch6w spolecznych
i transnarodowych sieciach ich wsparcia, wymiarem zjawiska globalnego usiecio-
wienia wsp6lczesnego aktywizmu (jednoczesnie nierozerwalnie z nimi zwiqzanym)
jest zjawisko wyksztalcania globalnych sieci informacyjnych w ramach nowych
ruch6w spolecznych. Zdecentralizowane, wykorzystujqce nowe media sieci informa-
cyjne spelniajq dla aktywizmu funkcje kluczowe, dzialajqc jako sieci dystrybucyjne
o globalnym zasiygu, wykorzystywane do szerokiego spektrum dzialan informacyjno-
-organizacyjnych, odpowiadajqcemu wszystkim trzem rodzajom dzialan wchodzq-
cych w sklad cyberaktywizmu, wyliczonym na poczqtku trzeciego rozdzialu (Vegh,
2003, s. 72-73; Garrido, Halavais, 2003, s. 167).
Jak globalne sieci wsparcia do dzis czerpiq z materialnej infrastruktury transna-
rodowej sieci internetowej podmiot6w popierajqcych zapatyst6w, tak globalne sieci
informacyjne wsp6lczesnego aktywizmu w duzej mierze zbudowane S<} na cyfrowych
fundamentach witryny zaloionej tui przed szczytem WTO w Seattle w 1999 roku na
potrzeby przygotowujqcych siy do antyszczytu aktywist6w. Indymedia (Independent
Media Center, IMC - Centrum Niezaleznych Medi6w)
30
' zostaly pomyslane jako
zdecentralizowana instytucja medialna w pelni kontrolowana przez protestujqcych,
umoiliwiajqca niezaleznym dziennikarzom i producentom medialnym konstruowa-
nie przekaz6w tekstowych, graficznych, diwiykowych i multimedialnych, a tak:Ze ich
30
' Zob. www.indymedia.org, polska witryna funkcjonuj'!ca w ramach Indymedi6w (www.pl.indy-
media.org, zob. rye. 3-4) zawiera nagl6wek: ,Indymedia to siec zwyklych ludzi, aktywist6w i organizacji
zajmuj'!cych sit; tworzeniem niezaleznych medi6w. Naszym wsp6lnym celem jest dostarczanie infor-
macji o wa:i:nych zjawiskach spolecznych i politycznych w spos6b calkowicie oddolny i niekomercyjny':
Dorothy Kidd (2003, s. 50) podkresla zbiei.nosc mit;dzy charakterem IMC a kontrkulturowym duchem
DIY- wloska strona IMC miala w banerze zdanie Don't Hate the Media- Become the Media, przypisy-
wane Jello Biafrze, wa:i:nej postaci amerykanskiej kontrkultury, zwi'!zanej z ruchem punk i hard-core.
Mobilizacja polityczna 169
swobodne dystrybuowanie przy gate-keeper6w z medi6w tradycyjnych
(istotny wklad w powstanie i rozw6j Indymedi6w mieli programisci komputerowi
zwi'!zani z ruchem open-source- zob. Kidd, 2003, s. 49-50).
Witryna IMC okazala pierwsz'! udan'! pr6b'! organizowania medialnej wymia-
ny informacji aktywistami, co wedlug Dorothy Kidd (2003, s. 60-62) udalo
nowemu sposobowi organizowania pracy tego typu systemu (nacisk na
roznych srodowisk aktywist6w zajmuj'!cych mediami na wszystkich
etapach przygotowari) oraz fundamentalnej zmianie jakosciowej w polityce infor-
macyjnej aktywizmu wywolanej rozwojem nowych medi6W
30
\ a polegaj'!cej na:
1. Rosn'!cych mozliwosciach technologicznych nowych medi6w w zakresie re-
jestracji i edycji material6w audiowizualnych - aktywizmowi sprzyjaj'! coraz
tarisze, mniejsze i lzejsze laptopy, telefony kom6rkowe z moiliwosci'! audiowi-
zualnej rejestracji rzeczywistosci, aparaty, dyktafony, kamery cyfrowe;
wplywu procesu rozwoju technologicznego na aktywizm i strategie nadzoru
paristwowego dobrze uchwycil John Fiske (1996, s. 227): ,[ ... ] technologia wideo
wci<!Z czasami pozwala tym, kt6rzy na co dzieri S<! monitorowani na monito-
rowanie monitorujqcych. To techniczne zaangaiowanie w spolecznq nie
odbywa na r6wnych warunkach. Oportunistyczne taktyki Sq organizowane
przeciw strategicznie rozlokowanej wladzy; trzymana w wideokamera
swej mobilnosci stanowi dobrq brori partyzanck'!, podczas gdy uwainie
poumieszczane kamery nadzorcze S<! typowe dla strategii - dobrze
zaplanowanych i wysoce wydajnych, ale dokuczliwych"
303
;
2. ograniczeri zwiqzanych z publikacjq material6w w ramach
medi6w tradycyjnych
304

30
' Fiasko wczesniejszych pr6b organizowania wymiany informacji mi<;dzy aktywistami wynikalo,
zdaniem Kidd, z braku stabilnego finansowania oraz niedostatk6w infrastruktury produkcyjnej i me-
chanizm6w dystrybucji.
303
Wymownym i jednoczesnie ciekawym przykladem funkcjonalnosci mobilnosci nowych medi6w
z perspektywy aktywizmu S<! relacje ekologicznej aktywistki i jednoczesnie blogerki o pseudonimie
Remedy, kt6ra relacjonowala na blogu swoj'! walk<; z Pacific Lumber Company, siedz'!c na starej sekwoi
130 stop nad ziemi'! (Asaravala, 2002).
304
Juz p6dczas wydarzen w Seattle w 1999 roku Indymedia zanotowaly p6ltora miliona wejsc (Kidd,
2003, s. 62).
170 Rozdziat 3
Dzis o 19.00 sie pod we)sciem do tunelu dWorca PKP Stadion
wiec przeclw przemocy policyjne), w z zastrzeleniem wczora) w tym
mie)scu przez polic)anta, w trakcie operac)i przeclw"nlelegalnym"
handlowym, nigery)skiego handlarza. W protescle i
osob, w tym cudzoziemcy, ktorzy byli Swiadkami muru•.-tw•,
oraz grupa sam try.

Lublin: pikieta antyfaszystowska

w z planowanym na so bote przemarszem ultranac)onallstow przez
Lublin zapowladana )est kontrmanifestac)a przeclwnlkow antysemityzmu
ksenofobil. Je) przebieg bedziemy relacjonowac na W
czynne numel)l lndymedi6w: 880 740 280, (32.}728 1337 na
moina dzwonJC oraz przesytaC informacje.
Organizatorzy do przeczytania ABC Oemonstranta. Numer do
grupy prawn e) to 51 0 706 780
·- iywo:
Na mblogach: l!W!li£.2, ll!ill!m. l!!il!J1!. Osoby obecne na demonstrac)i moga.
wiadomosci przez kom6rt<e za RSS6w CZO/ komunikatora; instrukcla dla blip a
Poniiej 1·elacja z kontnnanifestacji:
Rye. 3-4. Polska witryna Indymedi6w; belka z lewej strony polskiej witryny Indymedi6w
zawiera spis w'ltk6w tematycznych poruszanych w newsach i relacjach zamieszczanych na
stronie (5 w'ltk6w geograficznych - Tr6jmiasto, Dolny Sl'lsk, Krakow, Torun, Warszawa,
a takie m.in. aktywizm, biotechnologia, edukacja, ekologia, feminizm, korporacje, mili-
taryzm, okupacja, prawa czlowieka, prawa konsumenta, praca, prawa zwierzqt), za: www.
pl.indymedia.org 01/osl!o)
Wystarczyly dwa lata, aby Indymedia staly waznym irodlem informacji dla
aktywistow na calym swiecie (i ich publicznosci dostar-
oryginalnych relacji reporterskich i komentarzy, krotkich
newsow i dlugich analiz, linkow do innych tresci konstruowanych przez aktywistow
i krytyczne dyskusje w skali globalnej . dotyczyly nasi-
lenia Si([ protestow przeciwko kolejnym neoliberalnym swiatowym szczytom (ama-
torskie- choc profesjonalnie zorganizowane- redakcje, kt6re z miejsc kolejnych
protest6w relacjonowaly ich przebieg przez zbieranie, i publikacj([ material6w
!
1
L
Mobilizacja polityczna 171
dziennikarskich)
305
, dzisiaj zakres temat6w to przede wszystkim bardzo szeroko poj-
mowana tematyka antykorporacyjna i alterglobalistyczna. Poza tym IMC stanowi<}
dzis - u progu drugiej dekady XXI wieku - jedynie W<}Ski, choc centralny, fragment
globalnej alternatywnej sieci informacyjnej, wciq:l rosnie liczbai gt;stosc sieci witryn
dostarczajqcych niezaleznych relacji dziennikarskich zawieraj'}cych alternatywne
(wobec gl6wnonurtowych) punkty widzenia na bie:lqce (a takze byle i przyszle)
wydarzenia. Rozwojowi sieciowej, oddolnej obywatelskiej ekspresji - r6wniez tej
sluzqcej szeroko pojt;tej aktywizmowi- sprzyja dynamika przemian internetu, po-
szerzaj'}ca mozliwosci wykorzystywania nowych medi6w jako platformy osobistej
publikacji (opisana w poprzednim rozdziale). Mozliwosc latwej kreacji wlasnych
witryn www i jednoczesnego ich integrowania z wit;kszymi sieciami wymiany in-
formacji ( czego najpelniejszym wyrazem Sq blogi oddolnie lqczqce w
tylko przyspiesza proces rozwoju (powit;kszania sit;, gt;stnienia) globalnych sieci
informacyjnych aktywizmu.
JednoczeSnie niekt6re fragmenty owej sieci bywaj<} wsp6ltworzone bq.di stymu-
lowane przez demokratycznych panstwowych aktor6w politycznych- tak przygo-
towywane S'} zawartosc (trdci) i narzt;dzia (software, know-how)
306
dysydenckich
sieci dystrybucji informacji, umozliwiaj'}cych ich z rezim6w niedemo-
kratycznych oraz w ich ramach (np. listy dyskusyjne BurmaNet, China News Digest,
prodemokratyczne blogi z Chin, Iraku czy Kuby- zob. Danitz, Strobel, 2002; Sta-
sinski, 2008; Kahn, Kellner, 2003, s. 92) .
Co wit;cej, w przypadku Indymedi6w znakomicie sprawdza model sieciowy
umozliwiaj<}cy nie tylko sprawny system oddolnej publikacji trdci, lecz takie efek-
tywne powi<}zania w ramach globalnego systemu IM0°
7
, a takie systemem
a zwi'}zanymi z nim licznymi platformami przynajmniej
publikowaniu niezaleznych (w znaczeniu, ktorego uzywaj<} aktywisci) informacji.
Charakterystycznym przykladem tego typu powi<}zan jest przeanalizowana w 2007
roku przez autora niniejszej ksi'}iki witryna www.irak.pl
308
, w duzej mierze
zbiorem jedynie naglowkow informacji dotyczqcych konfliktu irackiego i innych
kwestii podejmowanych przez szeroko szeroko pojt;ty ruch antyglobalistyczny i pa-
cyfistyczny oraz link6w do ich pelnych wersji, zamieszczonych na polskich Indyme-
305
Warto jednak podkreslic profesj onalny (w sensie jakosci) charakter ochotniczych medi6w pod-
czas demonstracji w Seattle, z niekt6rych organizacyj nych wzorc6w charakterystycznych dla
medi6w gl6wnonurtowych: Independent Media Center m.in. wydawalo swoim reporterom ochotnikom
legitymacje prasowe, zapewnilo do biura prasowego (Smith, 2001, s. 220) .
306
Reporters Without Borders opublikowala (po angielsku, francusku, chinsku, arabsku
i persku) Handbook for Bloggers and Cyber-Dissidents ( na: http://www.rsf.org/IMG/pdf/han-
dbook_bloggers_cyberdissidents-GB.pdf, o1/o51lo) ; w nim eksperci i uzytkownicy internetu
z panstw, w kt6rych jest on cenzurowany, jak pisac i publikowac blogi, anonimowosc
(Wiench, 2006, s. 234).
307
W maju 2 0 10 roku w ramach IMC funkcj onowaly 173 witryny regionalne, w tym 61 witryn
europejskich i az 56 tylko USA (zob. www.indymedia.org) .
308
W 2009 roku i p6iniej witryna nie dzialala.
172 Rozdziat 3
diach (Nowak, 2007, s. 41-43). Jednoczesnie moina wyr6iniC dwa rodzaje przekaz6w
umieszczanych przez aktywist6w w obywatelskich sieciach informacyjnych w kon-
tekscie pelnionych przez nie funkcji: 1) przekazy medialne obliczone na wywolanie
zainteresowania medi6w tradycyjnych - majq. uzupelniac medialny obraz swiata
kreowany przez media gl6wnonurtowe (tak funkcjonujq. witryny np. organizacji
pozarz<}dowych, opieraj<}cych SW<} dzialalnosc na szeroko wsp6lpracy z pod-
miotami panstwowymi, jak Amnesty International, Reporters Without Borders czy
Greenpeace); 2) przekazy, kt6rych celem nie jest uzupelnianie medialnego obrazu
swiata, lecz jego zanegowanie (Nowak, 2007, s. 41-43).
Zar6wno system Independent Media Center, jak i inne oddolne, zdecentralizo-
wane sieci informacyjne transnarodowego aktywizmu w spos6b naturalny zostajq
wspplczdnie wlqczane w globalny system medialny, kt6ry- za Danem Gillmorem -
nazrwam nowym medialnym ekosystemem. Nowe media funkcjonujq zar6wno
jako podstawa systemu komunikowania w ramach transnarodowego
aktywizmu, jak i komunikacji obliczonej na po-
parcia wsr6d szeroko publicznoki globalnej (rozumianej zar6wno w
politycznym, jak i medialnym). Co w swojej pierwotnej formie Indymedia
(oraz media mobilne) stanowily technologiczny fundament zjawiska okreslonego
przeze mnie glokalnq e-mobilizacjq, kt6rq jako zagadnienie.
3.3.2. Glokalna e-mobilizacja
,Glokalnq e-mobilizacjq'' nazywac, odwolujqc do definicji z poczqtku trzecie-
go rozdzialu, wykorzystywanie nowych medi6w przez aktywist6w w ich dzialaniach
organizacyjno-mobilizacyjnych jednoczdnie na dw6ch przenikajqcych pozio-
mach - globalnym i lokalnym. Chodzi o wykorzystanie cyfrowych technologii
komunikacyjnych (internetu oraz medi6w mobilnych: telefon6w kom6rkowych,
laptop6w, itp.) do zdalnej- prowadzonej przez rozproszonq, zdecentralizowan'!
siec - koordynacji zbiorowych dzialan obywatelskich jednoczdnie majqcych miejsce
w scisle okrdlonej fizycznej przestrzeni (lub w przestrzeniach). Rozw6j technologii
w kierunku zwiykszania mobilnosci dostypu do internetu (przez coraz wiykszq liczby
cyfrowych posrednik6w, niekoniecznie wielkosci komputera czy nawet laptopa)
jest funkcjonalny z punktu widzenia prowadzenia organizacyjno-mobilizacyjnej
aktywnosci obywatelskiej w konkretnym fizycznym wymiarze. Trafnie zjawisko
diagnozuje Andrew Chadwick (2006, s. 128), podkrdlajqc, ie:
W przeciwienstwie do tradycyjnych komputer6w podl<)czonych do internetu,
uzywanych przez jednostki samotnie siedZ<)ce cicho gdzie5 w rogu, technologie mobilne
S:} zanurzone w kontekscie codziennego doswiadczenia. W centrum han-
dlowym, kawiarni, na rogu ulicy, rozmowa i pisanie SMS-6w S') wplecione w tkaninc;
codziennej przestrzeni spolecznej w spos6b, w kt6ry duze, nieporc;czne komputery
Mobilizacja polityczna 173
nigdy nie bttd'!. W tym sensie mobilne wykorzystanie internetu jest duzo bardziej
oczywist'! spoleczn'! form'! technologii.
Jednoczdnie owa technologia okazuje sit[ niezwykle efektywnym narzttdziem
mobilizacji.
Swiatowy aktywizm szybko zaadaptowal cyfrowe mobilne media do wlasnych
dzialan. Wycil!gnl!wszy wnioski z doswiadczen zapatyst6w
309
, w spos6b przelomowy
(jesli chodzi o zasiyg i formy wykorzystania) uzyto nowych medi6w podczas dw6ch
zbiorowych, koordynowanych globalnie akcji. Jedna to wspomniane wczdniej prate-
sty podczas szczytu Swiatowej Organizacji Handlu w Seattle w listopadzie 1999 roku.
Druga too kilka miesiycywczdniejszy (odbyl sitt 18 czerwca 1999 roku) Karnawal
Przeciwko Kapitalizmowi (Carnival Against Capitalism - CAC) - demonstracja
w Londynie, w kt6rej kilka tysiycy ludzi przemaszerowalo ulicami miasta, protestujqc
przeciwko przebiegowi ekonomicznej globalizacji (podobne demonstracje odbyly
Sit( tego dnia W kilkudziesit[ciU miastach swiata).
Alan Scotti John Street (2ooo) wyr6zniaj<} dwie wazne cechy upodabniaj<}ce
antyszczyt w Seattle i Karnawal Przeciwko Kapitalizmowi do dzialan meksykan-
skich zapatyst6w. Pierwsza dotyczy strategii protest6w, nacisku kladzionego w nich
na spektakl, gest, karnawal i kpiny, co stanowilo dobry przyklad polityki dzialan
symbolicznych, chytnie wykorzystywanej przez swiatowy aktywizm jako sposobu
zewnytrznej komunikacji ruchu z mediami i - r6wniez za ich zaposredniczeniem -
z opiniq publicznq na szczeblach od lokalnego po globalny.
Druga z cech odnosi sitt do podobienstw organizacyjnych - zdecentralizowanego,
oddolnego, ,lekkiego" stylu organizacyjnego, odznaczajqcego siy jednoczdnie dzia-
laniami na wysokim poziomie koordynacji. Ten typ organizacji dzialan grupowych
Scotti Street (2ooo, s. 226) nazywajq zorganizowan<! spontanicznosci<! (organized
spontaneity). Jest to forma przygotowania dzialan zbiorowych podejmowanych offli-
ne przy wykorzystaniu medi6w umozliwiajqcych komunikacjtt na poziomie online,
charakteryzujqca siy wysokq plynnosciq form organizacyjnych i niskim poziomem
centralizacji dowodzenia (lepszym okrdleniem niz ,dowodzenie" jest zresztq\v tym
przypadku ,koordynacja") przy jednoczesnym efektywnym realizowaniu okreslo-
nych cel6w, w razie potrzeby na bie:Zqco modyfikowanych. Naomi Klein (2oo8, s. 53)
w podobny spos6b postrzega charakter organizacji wsp6lczesnych protest6w. Opi-
sujqc antyszczyty (w Seattle, Waszyngtonie, Auckland, Vancouver, Londynie i wielu
innych miejscach), twierdzi, ze zostaly zorganizowane zgodnie z zasadami ,sko-
ordynowanej decentralizacji" - ,zamiast tworzyc wsp6lny front, niewielkie grupy
aktywist6w i aktywistek otoczyly sw6j eel ze wszystkich stron. I zamiast budowac
309
R6wniez doswiadczen grup i organizacji popieraj'!cych zapatyst6w w zakresie biez'!cej koordynacji
protest6w i demonstracji prowadzonej za pomoc'! technologii informacyjnych (zob. Ronfeldt i wsp.,
1998, s. 51-53).
17 4 Rozdziat 3
skomplikowane narodowe i struktury biurokratyczne,
stworzono struktury tymczasowe"
3
'
0

W ten spos6b zostal zorganizowany zar6wno CAC, jak i antyszczyt w Seattle
(a takze liczne kolejne demonstracje, powielaj<tce efektywne rozwi<tzania organi-
zacyjne) - oba wydarzenia zostaly poprzedzone przygotowaniami prowadzonymi
online, odbywaj<tcymi si(( przez specjalnie zalozone witrynywww (np. www.j18.org
nawi<tzUj<}ca do daty odbycia si(( Karnawalu- 18 czerwca), czaty, fora internetowe,
grupy dyskusyjne, wszystkie bardzo aktywne r6wniez podczas samych protest6w.
Uczestnicy obu demonstracji ( dzialaj<}cy w ramach wyksztalconych oddolnie grup
o bardzo specjalistycznym charakterze zadaniowym) na biez<!co komunikowali
ze sob<} przez telefony kom6rkowe i laptopy, a w Seattle r6wniez przenosne urz<t-
radiowe i polityczne skanery, aby koordynowac wlasne dzialania i reagowac
na zmieniaj<tC<! (np. aby wyprzedzac oddzia-
l6w policji). Co wiycej, nowe media umozliwily aktywistom prowadzenie dzialan
koordynacyjnych w ukryciu, co dodatkowo utrudnialo sluzbom porz<tdkowym
szybkie reagowanie na dzialania protestuj<tcych. Gdy udalo policji i FBI rozbic
w Seattle mobiln<t siec komunikacji aktywist6w, protestuj<tCY bardzo szybko doko-
nali jej rekonstrukcji m.in. dzi((ki natychmiastowym zakupom nowych telefon6w
kom6rkowych
311
• Z kolei przedstawiciellondynskiej policji m6wil na lamach prasy
po Karnawale Przeciwko Kapitalizmowi: ,Nie wiemy, kto za tym stoi. Ale osiagn((li,
co zaplanowali. Nasze zasoby byly mocno Podejmowali taktyczne
decyzje, odpowiadaj<tc na nasze posuni((cia''
3
'
2

Nowe media S<t wi((C nie tylko narzydziem mobilizacji w skali makro (globalna
e-mobilizacja), lecz takZe z powodzeniem funkcjonuj<t w skali mikro jako narzydzie
organizacji i koordynacji dzialan bardzo scisle ZWi<tzanych Z okre8lonymkontekstem
lokalnym. Jackie Smith (2001, s. 220), analizuj<tc repertuar dzialan podejmowanych
przez protestuj<}cych w Seattle, uznaje wykorzystanie przez nich nowych medi6w
do dzialan organizacyjno-koordynacyjnych (okre8lone przez ni<} mianem ,elektro-
nicznego aktywizmu") za najistotniejsz<} innowacj(( w zakresie form protestu uzytych
podczas antyszczytu. Z kolei Klein (2oo8, s. 51), bezposrednia obserwatorka anty-
szczytu w Seattle i wielu podobnych wydarzen, podkre8la znaczenie wykorzystania
nowych medi6w przez ich uczestnik6w:
Chociaz wiele os6b zauwazylo, ze gdyby nie Internet, niedawne masowe protesty nie
bylyby mozliwe, pomija Sift znaczenie tego, jak technologie slu:i'!ce komunikowaniu sift,
kt6re ulatwily prowadzenie tych kampanii, ksztaltuj'! 6w ruch na sw6j wlasny sieciowy
wz6r. Dziftki sieci mobilizacja nie wymaga zbytniej biurokracji i hierarchii; wymuszone
3
'
0
Jednoczdnie Klein (2oo8, s. 58) w tym przypadku nie jest bezkrytyczna, uwaza, ze decentralizacja
jest bardzo funkcjonalna w przypadku organizacji bie:iqcych dzialari, ale utrudnia wypracowywanie
bardziej strategicznych decyzji czy rozwiqzari.
'n Szczeg6lowy opis taktyk os6b protestujqcych w Seattle- zob. Smith, 2001, s. 215-221.
3
" ,The Observer" 20.06.1999, s. 9, cyt. za: Scott, Street, 2000, s. 232-233.
......
Mobilizacja polityczna 175
porozumienia i manifesty pracownicze schodzq na dalszy plan, przez
nieustannej, nieznacznie tylko uporzqdkowanej i czasem niemoiliwej do opa-
nowania wymiany informacji. Na ulicach Seattle i Waszyngtonu wylonil model
aktywizmu odzwierciedlajqcy organiczne, zdecentralizowane i wzajemnie powiqzane
scieiki Internetu. To Internet, kt6ry oiyl w realu
3
'
3

Co wiycej, model glokalnej mobilizacji, tak skuteczny podczas wydarzen w 1999
roku, doskonale sprawdzil siy podczas globalnej koordynacji demonstracji 15-16
lutego 2003 roku przeciwko wojnie w Iraku (najwiykszego protestu w historii, obej-
mujq.cego ponad 6oo miast w ponad 6o panstwach, w kt6rym protestowalo okolo
10 milion6w ludzi)J
1
4.
Kolejne protesty antyglobalist6w organizowane przez nowe ruchy spoleczne przy
okazji spotkan ponadnarodowych organizacji ekonomicznych stanowiq. z reguly
przyklady dzialan zaplanowanych i dobrze zorganizowanych (w duzej mierze drogq.
online). Nie wszystkie jednak protesty obywatelskie (czy szerzej rzecz ujmujq.c- nie
wszystkie formy ulicznej obywatelskiej ekspresji) Sit w ten spos6b przygotowywane.
No we media okazujq. siy jak najbardziej funkcjonalnym narzydziem r6wniez z punktu
widzenia spontanicznej, niezorganizowanej w spos6b strukturalny obywatelskiej
ulicznej mobilizacji (Bendyk, 2004, s. 293-304).
Przykladem tego typu protestu jest People Power II, wielka demonstracja ponad
miliona ludzi w centrum Manili na Filipinach w styczniu 2001 roku, wyrazajq.ca
sprzeciw obywateli Filipin wobec niepowodzenia procesu impeachmentu prezy-
denta Josepha Estrady
315
• Ogromne znaczenie w koordynowaniu spontanicznego
protestu mieszkanc6w Manili mialy telefony kom6rkowe (gl6wnie wysylane SMS-y)
- popularne na Filipinach z powodu drogich i wadliwych linii naziemnych, wolnej
poczty i drogich komputer6w, a tak:Ze przeludnionych miast (Rafael, 2003; Chad-
wick, 2006, s. 128). Pokojowe protesty nie byly jedynym powodem zmiany wladzy
w kraju (Estrada stracil poparcie armii), ale odegraly istotn<J, roly, poniewaz telefonia
kom6rkowa umozliwila obywatelom spontaniczne organizowanie siy w tlum przy
jednoczesnym koordynowaniu wzajemnych dzialan, kt6re nie stanowiq. typowych
zachowan tlumu (Rafael, 2003, s. 415; Gillmor, 2004, s. 34).
Howard Rheingold (2002), analizuj<J,cy m.in. protesty w Manili i Seattle, uzywa
kategorii inteligentnego tlumu (smart mob), nazywaj<J,c tak samoorganizujq.cy siy
system informacyjny, w kt6rym jednostki i male grupy wymieniaj<J, miydzy sobq.
m Klein (2oo8, s. 52) przywoluje osrodka badawczego TeleGeography, kt6ry przedstawil
strukturt; internetu na wz6r ukladu slonecznego - internet nie jest w niej jednq olbrzymiq sieciq, ale
polqczeniem ,osi" i ,szprych''. ,Osie" to centralne punkty dzialania, a ,szprychy" to powiqzania z innymi
centrami, kt6re pozostajq autonomiczne, ale stanowiq czt;sc ukladu. Wedlug kanadyjskiej publicystki
ta metafora dobrze oddaje r6wniei spos6b organizacji wsp6lczesnych protest6w koordynowanych na
poziomie online.
3
'< Analiza protestu- zob. Simonson, 2003.
3
'
5
Po czterech dniach obywatelskich protest6w Joseph Estrada zostal zmuszony do rezygnacji.
176 Rozdziat 3
istotne dla nich informacje
316
• Sieciowa infrastruktura nowych medi6w umozliwia
tego typu zdecentralizowan'!, spontaniczn'! w szerszej spolecznie skali,
kt6ra z kolei stanowi warunek konieczny powodzenia akcji takich, jak demonstracja
w Manili (gl6wnie dziyki sieci telefonii kom6rkowej) czy innych, podobnych do niej
pod wzglydem sposobu organizacji ( oddolna, spontaniczna mobilizacja, polegaj'!ca
na dynamicznej agregacji jednostkowych dzialall), np. obywatelskich protest6w
przeciwko Rewolucyjnym Silom Zbrojnym Kolumbii (FARC) , zorganizowanych
w istotnej mierze przez wykorzystanie serwisu spolecznokiowego (choc warto za-
znaczyc, ze protest nie bylby skuteczny bez wsparcia udzielonego organizatorom
przez media tradycyjne- zob. Nowak, 2010, s. 80-81)
317

Tego typu zjawiska spoleczne bywaj'! opisywane za pomoc'! terminologii zaczerp-
niytej1z nauk przyrodniczych- dla Rheingolda to koordynacja oparciu opieraj'!ca siy
na zachowaniach stadnych (jlocking), Kevin Kelly (1994) pisze w podobnych konteks-
tach o ,systemach roju"
3
'
8
• Stephen Johnson twierdzi, ze dzialania takie opieraj'! siy
na nabywaniu przez zbiorowosc kolektywnej inteligencji, umozliwiaj'!cej osi<tganie
cel6w byd'!cych poza zdolnosciami poszczeg6lnych jednostek - scentralizowan'!
kontroly zastypuj'! autonomiczne, ale kisle powi'!zane ze sob'!, elementy systemu
(Chadwick, 2oo6, s. 137). Ciekawa jest teoretyczna koncepcja Pierre'a Levy'ego do-
tycz'!ca zbiorowej inteligencji, wedlug kt6rej , zbiorowa inteligencja to forma po-
wszechnie dystrybuowanej inteligencji, nieustannie rozszerzanej, koordynowanej
w czasie rzeczywistym, owocuj(!cej efektywn'! mobilizacj'! umiejytnosci" (Terranova,
2oo8, s. 57). Zbiorowosci internaut6wwchodz'!cych w interakcje tworz'! otwarte, in-
teligentne spolecznosci o wysokim stopniu adaptacji, co swiadczy- wedlug Levy'ego
- o przechodzeniu od kartezjanskiego modelu myslenia, ujmuj'!cego pojedyncze
cogito (mysly), do zbiorowego cogitamus (myslimy).
Alan Scotti John Street (2ooo, s. 231-232), analizujqc przebieg protest6w w Seattle
i Londynie, jeszcze jeden aspekt roli nowych medi6w jako technologii
dzialan organizacyjno-mobilizacyjnych jednoczesnie na
poziomach globalny i lokalnym. Posluguj'! siy pojyciem ,mezomobilizacja" (meso-
mobilization), czyli mobilizacji grup, a nie jednostek, umozliwiaj'!cej wysoki poziom
koordynacji miydzy sieciami ruch6w w skali globalnej, bez koniecznosci wyksztal-
cania sztywnych form organizacyjnych. To wlasnie mozliwosc mezomobilizacji
zdecydowala o tak precyzyjnym internetowym przygotowaniu wydarzen w Londynie
czy Seattle ( oraz ich sieciowej obecnosci) - w przypadku CAC ( czy wielkich antywo-
jennych demonstracji w lutym 2003 roku) chodzilo zreszt'! nie tylko o wydarzenia
3
L
6
Witryna Rheingolda- www.smartmobs.com - poswic:cona zagadnieniom z jego ksi<}iki.
JL7 W organizacji i koordynacji protest6w przeciwko lewicowej partyzantce FARC w lutym 2008
roku (na ulicach Bogoty i innych miast swiata protestowalo kilka milion6w os6b) wykorzystano serwis
spolecznosciowy Facebook (Neumayer, Raffi, 2008, s. 2- 3 ) .
3'
8
Koncepcja Kelly'ego opiera na podobienstwach w organizacji i dzialaniu system6w biolo-
gicznych, spolecznych i technologicznych: ,Zycie organiczne jest najwyisz<} z technologii, a wszystkie
technologie bc:d'l udoskonalane w kierunku biologii''.
""""
Mobilizacja polityczna 177
w jednym mie8cie, lecz takZe o skoordynowanie protest6w w miastach
globu (w najr6zniejszych strefach czasowych), przygotowywanych przez zr6znicowa-
ne grupy aktywist6w. Jest to dobry przyklad glokalnej e-moblilizacji- wykorzy-
stania przez rozproszone globalnie podmioty nowych medi6w do skoordynowania
lokalnie przeprowadzanych dzialan.
Glokalna e-mobilizacja nie musi jednak dotyczyc jedynie akcji konfrontacyjnych
i tak spektakularnych, jak uliczne protesty przeciwko instytucjom kieruj<!cych eko-
nomiczn<! globalizacj<!. Moze dotyczyc r6wniez dzialan w innej, mniejszej skali (np.
strajki- zob. Szumlewicz, 2006, s. 220) albo o innym- niekonfrontacyjnym- cha-
rakterze. Do takich dzialan zaliczyc mozna np. organizowane w miastach calego
swiata pod haslem ,Masa krytyczna'' zgromadzenia rowerzyst6w protestuj<!cych
przeciwko lekcewazeniu ich przez kierowc6w i lokalne wladze czy- aktyw-
nosci<! z pogranicza dzialalnosci obywatelskiej i religijnej - marsze odbywaj<!ce
w miastach Polski po smierci Jana Pawla II, w duzej mierze organizowane przez
wirusowq informacji SMS-ami oraz komunikatorami internetowymi.
Z kolei dobrym przykladem niekonfrontacyjnej glokalnej aktywnosci koordyno-
wanej przez o charakterze globalnym sq organizowane co roku przez
Amnesty International maratony pisania list6w (sq pisane i wysylane poczt<!
analogowq, aby uniknqc opisanego we wczdniejszej rozdzialu ,efektu taniej
komunikacji"), wyrazem poparcia dla konkretnych z calego swia-
ta (tego typu aktywnosc jest- zgodnie z przywolanq na poczqtku rozdzialu klasyfika-
cjq dzialan zbiorowych Postmesa i Brunsting- ich indywidualistyczno-perswazyjnym
rodzajem). Trwaj<!ce maratony sq przygotowywane i koordynowane globalnie
za pomocq nowych medi6w (informacje o miejscach i godzinach maratonu; osobach,
w sprawach kt6rych listy Sq pisane; adresy, na kt6re nalezy adresowac listy; przydatne
zwroty itp.), natomiast odbywajq na poziomie scisle lokalnym w wyznaczonych
do tego miejscach W spos6b symultaniczny na calym swiecie
319
,
E-mobilizacja o charakterze glokalnym stanowi wiyc rodzaj dzialalnosci scisle
lqczqcej ze sobq dwa srodowiska funkcjonowania aktywizmu - online i offline.
Kolejnym, jednoczesnie ostatnim wymagajqcym om6wienia rodzajem
zaposredniczonego przez nowe media jest dzialalnosc prowadzona bezposrednio
w srodowisku cyfrowym, uog6lniana jako dzialalnosc haktywistyczna. To wlasnie
jej poswiecam ostatniq trzeciego rozdzialu ksiqzki.
3.3.3. Haktywizm
Haktywizm zamyka repertuar dzialan przynaleznych do cyberaktywizmu, jako
kategoria dzialalnosci obywatelskiej online polegajqcej na - zgodnie z przywolan<!
3
'
9
na temat wykorzystania internetu jako mobilizacji do akcji pisania list6w przez
AI: zob. Lebert, 2003, s. 220-22.
178 Rozdziat 3
wcze5niej klasyfikacj'} Sandora Vegha- wszelkiego rodzaju akcjach bezposrednich
podejmowanych w przestrzeni komunikacyjnej internetu. Innymi slowy, poszerza-
j'}c powyzsz'! definicjy, ,haktywizm" mozemy opisac jako politycznie motywowan'}
pojedyncz'} akcjy bqdi kampaniy online, podjytq przez niepanstwowych aktorow
w celu wyrazenia braku akceptacji lub zwr6cenia uwagi na kwestiy podnoszon'!
przez aktywist6w. Z kolei wedlug Tima Jordana, brytyjskiego socjologa zajmuj'}cego
siy spolecznosciami hakerskimi, ,haktywizm" to ruch spoleczny, nowy rodzaj akcji
bezposredniej, dzialalnosc wykorzystujqca internet, skupiona na wirtualnej polityce
(Vegh, 2003, s. 83). Wobec tak sformulowanej definicji komplementarne jest ujycie
zaproponowane przez Andrew Chadwicka (2006, s. 129), kt6ry definiuje ,haktywizm"
jako ,akcjy bezposredniq, wykorzystujqcq techniczne wlasciwosci internetu, podjyt'!
w cel4 osiqgniycia politycznych cel6w': Widoczne wi((C jest to, ze w przypadku akty-
w i z m ~ online - poza technologicznq platformq podejmowanych dzialan - kluczowa
staje siy kategoria akcji bezposredniej (direct action) (w tym ujt[ciU od pozostalych
rodzaj6w akcji bezposredniej haktywizm r6zni sit; wiyc jedynie cyfrowym srodowi-
skiem jej przeprowadzenia). Z kolei z podmiotowego punktu widzenia haktywisci
to albo , okablowani aktywisci" - aktywisci adaptuj'}cy internet do swojej strategii
albo ,rozpolitykowani hakerzy': czyli hakerzy wykorzystujqcy polityczne powody
jako usprawiedliwienie ich dzialan (Vegh, 2003, s. 83).
Repertuar technik wchodzqcych w sklad haktywizmu jest bogaty, najwazniejsze
to (Vegh, 2003, s. 84-92; Chadwick, 2006, s. 130; Conley, 2003; Denning, 2002):
• defacing- wlamanie sit[ na strontt www w celu zmiany jej zawartosci (to jedna
z najbardziej popularnych form haktywizmu, czt;sto wykorzystywana w potycz-
kach m i ~ d z y hakerami reprezentujqcymi panstwa pozostaj'}ce w konflikcie);
• distributed denial of service attacks - zaburzenie sieci przez zalanie jej jed-
noczesnymi pytaniami o dane z tysit;cy komputer6w; moze bye wynikiem
dzialania specjalnie przygotowanego oprogramowania albo dzialania podjt;-
tego w tym samym czasie przez odpowiednio licznq grupt; internaut6w (tzw.
wirtualny sit-in, cyfrowy odpowiednik sit-in6w organizowanych offline, legalny
- wiyc powszechnie uznawany za jednoznacznie moralny rodzaj elektronicz-
nego obywatelskiego nieposluszenstwa);
• ping storms - atak wykorzystujqcy software typu ping (sluzqcy do diagno-
zowania istnienia polqczenia sieciowego i jego jakosci) w celu przeciqienia
zaatakowanego serwera;
• e-mail bombing- zapychanie skrzynki mailowej tysiqcami wiadomosci przy-
chodz<!cymi w krotkim czasie, czysto zupelnie blokuj'!ce ten rodzaj komuni-
kacji podmiotu, kt6rego witryna zostala zaatakowana;
• malicious code attacks- destabilizowanie organizacji przez wirusy (m.in. kasuj'}-
ce dane, generujqce ogromne ilosci sztucznego sieciowego ruchu, umozliwiajqce
kopiowanie lub edytowanie danych zamieszczonych na zaatakowanym serwerze);
• redirects - zmiana kierunk6w sieciowego ruchu, polegaj'!ca na przekierowy-
wanie ruchu do okre5lonej witryny na inn'!.
Mobilizacja polityczna 179
Ze zjawiskiem haktywizmu wiq.ze sit[ problem definicji ,hakera'' i ,hakingu': Kiedys
pojt[cie ,haker" bylo duzo jasniejsze niz obecnie, oznaczalo bowiem osoby wyko-
rzystujq.cq. swoje umiejt[tnosci do wlamywania sit; do systemu komputerowego albo
modyfikowania hardware'u bq.dz software'u w celu popisania sit; wysokimi umiejt[t-
nosciami (Ross, 2001, s. 254-262). Na takim rozumieniu hackingu w latach So. XX
wieku wyksztalcila sitr kontrkultura (zwiq.zana z kulturq. cyberpunkowq., szczegol-
nie wtedy popularnq.) majq.ca swe irodla w etyce zdefiniowanej syntetycznie przez
Stephena Levy'ego (1984) w jego glosnej ksiq.zce Hackers- Heroes of the Computer
Revolution:
• dostt;p do komputerow powinien bye nieograniczony i totalny;
• calosc informacji powinna bye wolna;
• nie ufaj wladzy, promuj decentralizacjt;;
• podstawq. oceny hakera powinna bye jego praca, nie kryteria takie: jak stopnie,
wiek, rasa czy pozycja;
• w komputerze mozna tworzye pit;kno i sztukt;;
• komputery mogq. zmienie twoje zycie na lepsze.
Wyliczone powyzej zasady sq. wazne rowniez w kontekscie tematyki e-mobiliza-
cji, poniewaz z punktu widzenia politycznych celow haktywizmu reprezentuje on
wspolczesnq. redefinicjt[ hakerskiej etyki, zarowno w jej indywidualistycznym, jak
i kolektywnym wymiarze: wspolpraca grupowa jest czt;stym rodzajem organizacji
pracywprzypadku aktywizmu (Chadwick, 2006, s. 131; Taylor, 2001, s. 1-4). Pop-
kulturowy obraz kultury hakerskiej produkowany przez media glownonurtowe eks-
ponuje jej mitologiczny i sensacyjny wymiar. W rzeczywistosci dzialalnose hakerska
nie jest aktywnosciq. az tak efektownq., jak sugeruje jej wyolbrzymione, stereotypowe
postrzeganie, a waznq. determinanttr aktywnosci hakerow stanowi szeroko pojt[ta
motywacja obywatelska.
Jednym z najwazniejszych podmiotow prowadzq.cych dzialalnose nazywanq. hak-
tywizmem jest grupa okreslaj<}ca sit; jako Electronic Disturbance Theater (EDT)
320
,
znana przede wszystkim ze swojej dzialalnoki online na rzecz zapatyst6VY,? ktorq.
okre5lala mianem elektronicznego obywatelskiego nieposluszenstwa (electronic civil
disobedience). EDT w ci<}gu kilku lat zorganizowala wiele atakow m.in. na witryny
giddy we Frankfurcie, Pentagonu, Federalnej Komisji Komunikacji czy witryny pre-
zydenta Meksyku Ernesta Zedillo (Chadwick, 2006, s. 131-132; Vegh, 2003, s. 76).
Do swoich dzialan hakerzy z EDT wykorzystywali przygotowany przez siebie software
zwany Tactical FloodNet, rozpowszechniany wsr6d internautow przylq.czajq.cych sit;
do ich atak6w, ktory sami okrdlali mianem ,wsp6lnie wykonanego (collaborative),
3
'
0
Witryna EDT, przez kt6q grupa nowolywala do kolejnych akt6w haktywizmu - http://www.thing.
net/-rdom/ecd/ecd.html; w maju 2010 roku witryna byla od dw6ch lat nieaktualizowana, ostatnio
umieszczone ogloszenie na stronie zachttca do wzittcia udzialu wwirtualnym sit-inie na witryny korpo-
racji biotechnologicznych i nanotechnologiczych (jako finansowych beneficjent6w konfliktu) w celu wy-
razenia obywatelskiego protestu przeciwko amerykariskiej inwazji na Irak w jej piqtq o c z n i c ~ - 19 marca
2008 roku.
180 Rozdziat 3
aktywistycznego, konceptualnego dziela sztuki sieci"
32
'. Tactical FloodNet stanowi
charakterystyczny przyklad haktywizmu, poniewaz jest aplikacj'!, kt6ra
rna na celu wywolanie okre5lonych technicznych skutk6w ( w przypadku tego opro-
gramowania chodzi o zablokowanie funkcjonowania zaatakowanej witryny przez
automatycznie ponawiane zapytania o pol<!czenie). FloodNet jest jednak, jak wiele
narz<cdzi haktywist6w, r6wniez medium aktywnosci symbolicznej, umozliwiaj'!-
ce odpowiedni'! konfiguracj<c ataku tak, by komunikaty o bl<cdzie, kt6re otrzymy-
wali administratorzy zablokowanego serwera, byly r6wniez zhakowane (brzmialy
wtedy np. human rights not found on this server [,praw czlowieka na serwerze nie
odnaleziono"] albo zawieraly nazwiska partyzant6w poleglych w walkach z armi'!
meksykanskq)
322
• Jednocze5nie dzialalnosc haktywist6w wspierajqcych zapatyst6w zo-
stalapznana za pierwszy ze swiatowych przejaw6w konfliktu nowego typu- tzw. wojny
sieciowej (netwar) - o niskiej intensywnosci, prowadzonego przez pozarzqdowych
graczy (organizacje pozarzqdowe, ruchy partyzanckie, terrorysci), kt6rzy walcz<!
z podmiotami rzqdowymi przez sieci i oczekujq, ze owe podmioty wezmq odwet
tymi samymi srodkami (Mattelart, 2004, s. 197-208)
323

Ograniczona objtttosc ksiqzki uniemozliwia opisanie wittkszo8ci dzialan okre5la-
nych mianem haktywizmu
324
• Warto jednak podkre5lic, ze dbalosc o symboliczny
charakter podejmowanych dzialan stanowi jego cechtt charakterystycznq (jest zresztq,
jdli spojrzymy szeroko, r6wniez jednq z kluczowych taktyk aktywizmu w og6le). Taki
charakter majq dzialania polegajqce na przyklad na zakladaniu falszywych witryn (jak
falszywa strona WTO - www.gatt.org - przez pewien czas z powodzeniem udajqca
witrynt; oficjaln<j., zalozona przez grup<c performer6w-aktywist6w okreslajqcych sitt
jako The Yes Men)
325
czy aktywnosc grupy Cult of the Dead Cow (cDc), definiujqcej
haktywizm jako ,wykorzystanie technologii w celu wspierania praw czlowieka przez
media elektroniczne"
326

3
" Brett Stalbaum, The Zapatista Tactical FloodNet. A collaborative, activist and conceptual art
work of the net, Electronic Civil Disobedience, http://www.thing.net/-rdom/ecd/ZapTact.html
01/osllo).
3
" W witrynie EDT w FloodNet mo:i:na przeczytac, :i:e ,w sensie artystycznym
chodzi o i uhonorowanie tych, ktorzy oddali swe iycie w obronie wlasnej wolnosci.
W sensie konceptualnym performance FloodNet umo:i:liwil symboliczny powrot zmarlych na serwery
tych, kt6rzy odpowiadaj<) za ich pomordowanie"- zob. http:// www.thing.net/-rdom/ecd/ZapTact.html
01/osllo).
323
Analiza wojny sieciowej prowadzonej przez zapatyst6w - zob. Ronfeldt, Arquilla, 2002.
3
'
4
Zob. Vegh, 2003, s. 84-92 (ciekawe przyklady akcji przeciwko Bankowi Swiatowemu).
3'
5
The Yes Men software zwany Reamweaver, umo:i:liwiaj <)cy latwe tworzenie parodii
jui istniej<tcych witryn internetowych, pod adresem www.reamweaver.com ( oficjalna witryna
The Yes Men- www.theyesmen.org).
3'
6
Cult of the Dead Cow, The Hacktivismo FAQ v.1.0, http://www.cultdeadcow.com/cDc_files/
HacktivismoFAQ.html 01/os/lo) .
Mobilizacja polityczna 181
Rye. 3·5· Przykladowe nagr6wki pojawiaj<tce w witrynie gl6wnej Cult of the Dead Cow
(swobodnie przetwarzaj<!Ce popkulturowe motywy i symbole, co stanowi kolejn<t z cech
haktywizmu); za: http://w3.Cultdeadcow.com/cms/ 01/os/lo)
Cult of the Dead Cow jest znana m.in. z wieloletnich dzialan na rzecz praw czlo-
wieka w Chinach (cDc wspierala merytorycznie The Hong Kong Blondes,
chinskich haktywistow walcz'!cych z wladzami przeciwko cenzurze internetu, 'atako-
wala takZe Google - przez rozpowszechnianie karykatur logo firmy- za tolerowanie
cenzury internetu w Chinach- zob. rye. 3.6 [Hesseldahl, 1998; McKay, 1998]).
exporting censorship, one search at a time
Rye. 3 .6. Karykatura logo Go ogle przygotowana przez Cult of the Dead Cow; za: http://
W3.Cultdeadcow.com/cms/2oo6/o2/cdc-launches-gl.html 01/os/10)
182 Rozdziat 3
Wiele dzialan uznawanych za haktywistycze dotyczy ochrony wolnego dostt;pu
do informacji i ich wymiany, dlatego Sq skierowane przeciw podmiotom (panstwo-
wym i komercyjnym) pr6bujqcym regulowac internet (Postmes, Brunsting, 2002,
s. 292). Co wiycej, haktywisci, opr6cz szeroko poj((tych dzialan na rzecz demokracji
czy aktywnoki zbieznej z celami ruchu antyglobalistycznego, prowadzq r6wniez
dzialalnosc blisko zwiqzanq ze wspomnianq powyzej hakerskq etykq, wciqz bt;dqq
jednym z tozsamosciowych fundament6w haktywizmu. Cele tych dzialan mozna
uog6lniC jako zwit;kszanie swiadomosci os6b uzytkujqcych nowe media dotyczqcej
bezpiecznego ich wykorzystania, wyczulanie opinii publicznej na pr6by ogranicze-
nia prywatnosci w internecie, a takZe tw6rczy wklad w rozw6j ruchu open -source
(Kahn, Kellner, 2004, s. 90).
Na zakonczenie rozwazan dotyczqcych haktywizmu warto przywolac jeszcze
jedriq klasyfikacjy odnoszqcq sit; do dzialan skierowanych przeciwko podmiotom
rz:tdowym. Vegh (2003, s. 78-81) nazywa ten rodzaj dzialan specyficzn:t formq
,cyberatak6w" (,cyberpartyzantk:{) i dzieli je na organizowane przez: 1) obywateli
protestujqcych przeciw swoim rzqdom (Birma, Chiny, Meksyk, Sri Lanka); 2) ruchy
niepodleglokiowe dqzqce do oderwania sit; od okreslonego panstwa (Tajwan-Chiny,
Timor Wschodni-Indonezja, Palestyna-Izrael, Kosowo-Jugoslawia); 3) panstwa
atakujqce na froncie mit;dzynarodowym rzqdy panstw, z kt6rymi nie Sq w stanie
wojny (Chiny-Indonezja, Chiny-Japonia, Chiny-USA, Wt;gry-Rumunia, Rosja-
Izrael, Rosja-Estonia), czasem pozostajq w przejkiowym kontlikcie (Indie-Pakistan)
albo w stanie wojny (USA-Jugoslawia). Z kolei podtrzymywane akty haktywizmu
(z perspektywy cel6w konfliktu albo jego uczestnik6w podniesione do poziomu
panstwowego) nazywa si(( zwykle cyberwojnq ( choc funkcjonujq r6wniez inne ter-
miny takie, jak: cyberwarfare, ,cyberterroryzm", ,cyberprzest((pczosC" - wszystkie
bardzo CZ((Sto o niejasnych granicach- Vegh, 2003, s. 81-83)
327

Podsumowujqc rozwazania zawarte w rozdziale, e-mobilizacj(( mozna ujqc jako
wykorzystywanie nowych medi6w przez grupy interesu i ruchy spoleczne do ce-
16w politycznej rekrutacji, organizacji i kampanii. Jak wykazaly powyzsze analizy,
mobilizacja online jest scisle zwiqzana z okreslonq formq organizacyjnq - sieciowy,
zdecentralizowany charakter internetu w duzym stopniu wsp6ldeterminuje aktywizm
online, umozliwiajqc organizacjom spolecznym i politycznym oraz ruchom spolecz-
nym podejmowanie dzialan w skali globalnej. Do przejaw6w globalnej e-mobilizacji
mozna zaliczyc: transnarodowe usieciowienie aktywizmu (w jego trzech wymia-
rach: globalnego usieciowienia struktury, rozwoju transnarodowych sieci wsparcia
oraz globalnych sieci informacyjnych); glokalnq e-mobilizacjt; (bt;dqcq efektem
3
'
7
Tohn Arquilla i David Ronfeldt pod koniec lat 90. przewidywali wzrost roli cyberbroni (cyberwe-
apons) w konfliktach, tym bardziej ze rozw6j technologii czyni wsp6lczesne panstwa oraz ich elementy
coraz bardziej narazonymi na atak- zob. Vegh, 2003, s. 83-84; por. Denning, 2002, s. 281-287. Polsko-
jl(zyczny przeglqd definicji ,terroryzmu': ,cyberterroryzmu" i ,walki informacyjnej"- zob. Szurminski,
2006, s. 265-267.
Mobilizacja polityczna 183
synergicznego pol'!czenia dzialan podejmowanych jednocze5nie na poziomach lo-
kalnym i globalnym); a takie haktywizm, czyli akcje bezposrednie podejmowane
przez aktywist6w w srodowisku online.
Wielosc form dzialania, przenikanie dw6ch jego wymiar6w (online i offline),
a takze r6znorodnosc temat6w podejmowanych przez zr6znicowane podmioty
e-mobilizacji docieraj'!ce ze swym przekazem czasem do ogromnych liczebnie pub-
licznosci - wszystko to sprawia, ze mobilizacja zaposredniczona przez nowe media
stanowi, z jednej strony, wazny i jednoczesnie niezwykle zlozony wymiar obywa-
telskiej aktywnosci, z drugiej - jest jednym z kluczowych wymiar6w spolecznych
aspekt6w nowych medi6w pocz'!tku XXI wieku. Mimo ze internetowa mobilizacja
moze bye postrzegana jako aktywnosc likwiduj'!ca zaposredniczenie medi6w tra-
dycyjnych i aktor6w politycznych, to skuteczniejsze kampanie opieraj'! na r6w-
noczesnym wykorzystywaniu sieci jako konstruowania agendy medi6w
tradycyjnych. Na podkreslenie zasluguje to, ze dzialalnosc obywatelska online znowu
(z punktu widzenia autora i czytelnika ksiqzki) wiqze w spos6b nierozerwalny
z globalnym systemem medialnym (system medi6w tradycyjnych i integruj'!cy sitt
z nim- tre5ciowo, formalnie, technologicznie, kapitalowo- system nowych medi6w).
Czwarty, ostatni rozdzial ksi'!zki dotyczy wykorzystania cyfrowych technologii
informacyjnych w demokratycznych wyborach (kampaniach wyborczych online
i procedurach glosowania). Zaprezentowane dotychczas analizy pozwalajq przy-
puszczac, ze r6wniez ten, opisany jako ostatni, wymiar aktywnosci obywatelskiej
online blisko zwiqzany z funkcjonowaniem nowego medialnego ekosystemu
(jako przestrzeni wyborczego komunikowania politycznego) oraz ze podlegac
skomplikowanym procesom wsp6loddzialywania z przeanalizowanymi do tej pory
wymiarami aktywnosci obywatelskiej online.
ROZDZIAt4
Wybory
4.1. Nowe media w demokratycznych wyborach
4.1. 1. Perspektywa e-demokratyczna
Wykorzystanie nowych mediow w demokratycznych wyborach stanowi gl6wny temat
czwartego rozdzialu ksicrzki. Zagadnienie wplywu nowych technologii informacyjno-
-komunikacyjnych na demokratyczne glosowania (szczegolnie e-voting, glosowania
zaposredniczone przez nowe technologie) jest obecne w teoretycznej refleksji nad
wplywem rozwoju technologicznego na funkcjonowanie system6w politycznych od
dawna. Rozwojowi technologii cyfrowej od jej pocz'!tk6w towarzyszyly prognozy,
z reguly entuzjastyczne i dalekositrine, w kt6rych nowe media byly postrzegane jako
narztrdzia upowszechniaj'!ce bezposredni'! partycypacj<r w procesie demokratycznym.
Udzial w wyborach i referendach przez szeroko (i dlugi czas blizej nieokre-
slone) systemy i sieci komputerowe mial przyczyniac do rozwoju (reaktywacji?)
demokracji, w szczeg6lnosci- demokracji bezposredniej.
Dzis - r6wniez doswiadczeniom ostatnich trzech dekad - wiadomo, ze
istotna CZ<fSC tego typu prognoz ( oraz idealistycznych zalozen, na kt6rych opie-
raly) byla i nie wyszla poza utopistycznego determinizmu technolo-
gicznego. Niemozliwa jest prosta implementacja rozwiqzan charakterystycznych dla
demokracji bezposredniej na skaltr panstwow'! (czy szersz'! od tej) wyl'!cznie przez
proces komputerowego zaposredniczenia czynnosci demokratycznego glosd'wania.
Nie znaczy to jednak, ze jedna z fundamentalnych instytucji wsp6lczesnych syste-
m6w demokratycznych, kt6rym jest demokratyczny plebiscyt, nie podlega zmianom
wsp6lwynikaj'!cym z rozwoju i upowszechnienia nowych medi6w. W poprzednich
rozdzialach ksi'!iki staralem pokazac, ze proces rozwoju nowych mediow sta-
nowi jeden z najwazniejszych czynnik6w przemian, kt6rym podlegaj'! wsp6kzesna
debata publiczna oraz mobilizacja polityczna. Przeksztalceniom moie r6wniei pod-
legac instytucja demokratycznego plebiscytu - zar6wno na etapie poprzedzajqcej
go kampanii (jej istotne elementy to przeciez debata publiczna oraz szeroko
mobilizacja do obywatelskiej partycypacji), jak ina etapie samego glosowania, kt6re
moze zostac zaposredniczone przez nowe media
328

3
'
8
Andrzej Chodubski (2007) zwraca na we wsp6lczesnym global-
nym ladzie informacyjnym instytucje medi6w masowych i wybor6w maj'! szczeg6ln'! nosnosc
186 Rozdziat 4
W tym rozdziale wykorzystanie nowych medi6w w demokratycz-
nych wyborach. Kluczowe zagadnienie w kontekscie tematu ksiqzki stanowic
analiza ewolucji kampanii wyborczych online. Kampania wyborcza - integralny
skladnik demokratycznego wyborczego procesu- jest nierozerwalnie zwiqzana
z zasadq pluralizmu politycznego i stanowi jednoczesnie przejaw demokracji scisle
zwiqzany z postrzeganiem sfery polityki z perspektywy komunikowania politycznego
(wsp6lczesnie w ogromnej mierze zaposredniczonego przez instytucje medialne).
Nie oznacza to, ze problematyka e-votingu calkiem traci znaczenie. Jest to jednak
zagadnienie usytuowane jedynie na pograniczu moich rozwazan: e-voting nie jest
bowiem rozwiqzaniem oddolnym, ale odg6rnym - systemowym, implementowanym
do zestawu procedur demokratycznych przez okrdlone rozwiqzania legislacyjne,
przez podmioty do tego uprawnione. Co e-glosowanie wydaje
dzis kwestiq wobec e-kampanii- z punktu widzenia funkcjonowania
demokracji jako calosci ( choc oczywiscie nie moina wykluczyc, ze rozw6j i upo-
wszechnienie demokratycznego e-glosowania doprowadzi do istotnych przeksztalcen
przyszlych system6w politycznych).
takiej hierarchii przedmiotu analizy jednoczdnie determinuje okrdlonq
tej pracy. Zanim do kluczowych z punktu widzenia cel6w
ksiqiki analiz ewolucji kampanii wyborczych online, cechy nowych me-
di6w jako kampanii wyborczej, teoretyczne i praktyczne aspekty
procedury e-glosowania, a takie - od czego rozwaiania - konteks-
ty spoleczno-polityczne, w kt6rych zachodzi proces wdraiania nowych medi6w
do praktyki kampanii wyborczych w systemach p6inej demokracji. tej
perspektywy wynika z faktu, ze to wlasnie panstwa p6znej demokracji stanowiq
swiatowq wlqczania nowych medi6w do demokratycznego repertuaru
prowadzenia szeroko aktywnosci wyborczej. Podstawowe cechy
p6znej demokracji om6wilem wczdniej3
29
, w tym miejscu jest jednak konieczne
wyliczenie najwainiejszych charakterystyk spoleczno-politycznych oddzialuj<}cych
na przebieg instytucji wybor6w w omawianym systemie.
Po pierwsze- poza wspomnianymi wczesniej spadkiem zaangazowania obywa-
telskiego w konwencjonalnych formach procesu demokratycznego oraz kryzysem
polityki w jej tradycyjnie instytucjonalnym wymiarze (przede wszystkim kryzysem
partii politycznych) - istotn<} odgrywa zmiana sposob6w obywatelskiej ekspresji:
ludzie wybieraj<} zr6znicowane, mniej formalne sposoby demokratycznej partycy-
pacji i coraz postrzegajq role obywatelskie w kategoriach odnoszqcych sitt
do uslug zwiqzanych ze stylem iycia oraz dzialaniami konsumenckimi (Bennett,
2003b, s. 140). Procesy te wymuszaj<} zmiany w strategiach i strukturach organiza-
cyjnych partii politycznych przechodzqcych od modelu partii masowych ku partiom
kulturowo-cywilizacyjnq i Sq ze sobq blisko zwiqzane: i jedne, i drugie Sq pogrqzone w kryzysie trans-
formacyjnym, a ich powolanie jest zorientowane na urzeczywistnianie wartosci globalnego spoleczenstwa.
3
'
9
Zob. rozdz. 1.3.1.
Wybory 187
typu catch-all (lap wszystkich), kt6re nie opierajq na jednej klasie i nie skupiajq
na reprezentacji jej interes6w, ale wysylajq sygnaly do wielu zr6znicowanych grup,
podporzqdkowujqc swoje dzialania doraznym celom wyborczym (Chadwick, 2006,
s. 146-157). To silnie oddzialuje na wsp6kzesne strategie wyborcze, kt6rych istotq
coraz staje w takich warunkach formulowanie przekaz6w w ramach kon-
sumenckich decyzji, przez co panstwo jest postrzegane jako ,panstwo supermarketu",
dostarczycielem uslug odpowiadajqcych zapotrzebowaniu konsument6w
i uzytkownik6w (Bennett, 2003b, s. 141).
Po drugie, proces profesjonalizacji kampanii wyborczych i komuniko-
wania politycznego w og6le: rosnie znaczenie specjalist6w medialnych, ekspert6w
od public relations, technik marketingowych, reklamy politycznej. Kampanie wy-
borcze sq w coraz stopniu spektaklem wykorzystujqcym reguly rynkowe
i jednoczdnie funkcjonujqcym zgodnie z logikq medi6w komercyjnych: liczy
spin, soundbites
330
, infotainment, tworzenie nosnych medialnie obraz6w, agresywna
polityka
331
i wyraziste gesty, a politycy coraz funkcjonujq w rolach medial-
nych celebryt6w (Moog, Sluyter-Beltrao, 2001, s. 35-53; Corner, Pels, 2003, s. 1-18).
Mediatyzacja polityki sprawia, ze rosnie poziom politycznego cynizmu wsr6d wy-
borc6w, a wybory S<} postrzegane jako rodzaj medialnej gry (media relacjonujqce
przebieg kampanii wyborczej coraz tworzq przekazy obudowane wlasnie
takimi ramami interpretacyjnymi, co mozna traktowac jako rodzaj metakomunikacji
politycznej)33
2

Po trzecie, coraz symbole kulturowe i kody kultury popularnej bywaj<}
wykorzystywane do zdobycia glos6w wyborczych, co bywa postrzegane jako dow6d
na rozw6j tzw. ,nowej polityki", kt6rej cechami majq bye nowe formy komunikacji
i aktywnosci politycznej3
33
. Lqczenie polityki i kultury popularnej rna juz dose dlugq
(Alan Scotti John Street [2ooo, s. 219-220] po przyklady z lat 70. i So.
XX wieku), a kody kultury popularnej funkcjonuj<} obecnie jako jeden z najistotniej-
szych paradygmat6w, wyznaczaj<}cych ksztalt komunikowania politycznego przelomu
tysiqcleci (Scott, Street, 2000, s. 215-240; Street, 2006, s. 53-69). Zjawisku temu
dobrze odpowiada r6wniez przywolane w pierwszym rozdziale ,poWazna
330
Soundbites to kr6tkie wypowiedzi przytaczane w telewizji, np. w ,setkach" podczas serwis6w
informacyjnych ( CZ((Sto wypowiadane przez polityk6w w obecnosci medi6w wlasnie w tym celu.
33
' Charakterystyczn:t cech:t wsp6lczesnych kampanii wyborczych jest ich wysoka politogennosc -
sztaby wyborcze przywiqzujq wittkszq wag(( do rywalizacji i walki z konkurentami niz do merytorycznej
prezentacji wlasnego programu (Chodubski, 2007, s. 44).
"' Metakomunikacja polityczna polega na formulowaniu przekaz6w, kt6rych gl6wnq tresc stanowi:t
nie szeroko poj((te kwestie program owe, ale ,techniczne" aspekty kampanii: techniki, metody, chwyty
stosowane przez poszczeg6lne sztaby wyborcze (Moog, Sluyter-Beltrao, 2001, s. 53-54).
333
,Nowa polityka'' z kolei bywa postrzegana jako przejaw szerszego procesu- zwrotu kulturowego
(cultural turn), zachodzqcego w paitstwach p6znej nowoczesnosci (Scott, Street, 2000, s. 215-216);
wittcej na temat zwrotu kulturowego we wsp6lczesnych naukach spolecznych - zob. Burszta, 2oo8;
Jenkins, McPherson, Shattuc, 2008.
188 Rozdzial4
zabawi' - sformulowane przez Henry'ego Jenkinsa- oznaczaj<}ce mieszanie sit; roz-
rywki z powaznymi trdciami takimi, jak: polityka, ekonomia, religia czy edukacja.
W takich warunkach odbywa sit; wsp6lczesna rywalizacja wyborcza, kt6rej jed-
nym z podstawowych narzt;dzi oraz srodowiskiem funkcjonowania S<} nowe media.
Udzial nowych medi6w w procedurze wyborczej (przede wszystkim w kampanii
wyborczej) jest rozpatrywany na dw6ch poziomach: pierwszy dotyczy, z jednej stro-
ny, ewentualnych przemian systemu politycznego jako calosci, wynikaj<}cych (bqdz
wsp6lwynikaj<}cych) z rozwoju i upowszechnienia ICT w formie narzt;dzi i srodo-
wiska e-kampanii, z drugiej- normatywnej funkcjonalnosci owej transformacji
z demokratycznego punktu widzenia (w tej perspektywie zawiera sit; caly zbi6r teorii
e-demokracji oraz teoria i praktyka e-glosowania). Z kolei na drugim z poziom6w
chod+i o sytuacjt;, w kt6rej nowe media funkcjonuj<} jako jedno z narzt;dzi marke-
politycznego.
Pierwsza perspektywa odnosi sit; do analitycznej tradycji postrzegania internetu
jako technologii, kt6rej implementacja w funkcjonowanie systemu politycznego
maze wywolywac jakosciowq zmiant; owego systemu. Internet maze oddzialywac
na demokracjt;- w kontekscie jego uzytecznosci jako technologii zwi<}zanej z de-
mokratycznymi plebiscytami - przez poszerzenie zakresu informacji dostt;pnych
obywatelom i umozliwienie im podejmowania decyzji drogq glosowania (stanowisko
to bliskie jest modelom demokracji reprezentacyjnej i plebiscytarnej, sformulowanym
przez Jana van Dijka w jego systematyzacji modeli demokracji)
334

Andrew Chadwick (2006, s. 148-150) wymienia w tym kontekkie trzy gl6wne
kwestie odnoSZ<}Ce sit[ do potencjalnego wplywu internetu na demokratycznq insty-
tucjt; wybor6w: rywalizacja mit;dzy partiami; rozproszenie wladzy (power diffusion);
model instytucjonalnej adaptacji:
• rywalizacja partii politycznych - internet rna zwit;kszyc konkurencyjnosc
mit;dzy partiami m.in. przez: stworzenie mozliwosci dla partii
o niskich zasobach; omijanie medi6w tradycyjnych - pluralistyczny i bardziej
konkurencyjny system partyjny; zmniejszenie niekt6rych efekt6w mediatyzacji
kampanii3
35
; wit;kszy dostt;p do informacji wyborczych;
• rozproszenie wladzy - internet maze zwit;kszyc oddoln<} kontrolt; nad kandy-
datami i partiami, co rna skutkowac wzrostem partycypacyjnoki kampanii
wykorzystujqcych zdecentralizowane, horyzontalne struktury sieciowe, od-
chodz<}ce od modelu partii catch-all; kontrolt; rna zwit;kszac r6wniez ciqgla
interakcja mit;dzy kandydatami a wyborcami, a kandydaci bt;dq w wit;kszym
stopniu uwzglt;dniac interesy poszczeg6lnych grup w swoich programach;
334
Anna Przybylska wymienia r6wniei. drugi kierunek rozwoju zastosowania internetu w demokracji,
polegaj <!CY na konsultacjach spolecznych podczas procesu podejmowania decyzji przez wladze r6:i:nych
szczebli (stanowisko charakterystyczne dla modeli demokracji pluralistycznej i uczestnicz'lcej) - zob.
Przybylska, 2006, s. 186-190.
335
Mediatyzacja kampanii wyborczych w tym kontekscie jest rozumiana jako funkcjonowanie
kampanii wyborczej w duzej mierze wedlug logiki medi6w masowych, przede wszystkim telewizji.
Wybory 189
• model instytucjonalnej adaptacji - proces do pewnego stopnia przeciwny
dw6m powyzszym, w kt6rym bieiqca polityka trafia do sieci, przez co oslabia
jej demokratyczny potencjal; przez internet zaczynajq. dzialac profesjonalni
polityczni komunikatorzy, spin doktorzy, a egalitarny potencjal sieci z lat So.
XX wieku (w6wczas bardziej wyobrazany niz rzeczywisty) nie zostaje zreali-
zowany- w internecie uprawia ,normalnq." nie wzrasta konku-
rencyjnosc systemu, bo aktorzy dysponujqcy zasobami Sq bardziej
widoczni w sieci; partie nie sq. partycypacyjne, ale wciq.z zdominowane przez
elity, poniewaz internet intensyfikuje polityczne nier6wnosci - jak twierdzi
cytowany przez Chadwicka (2006, s. 149) Richard Davis: ,gl6wnymi benefi-
cjentami posr6d elektoratu ci zainteresowani politykq.".
Warto zaznaczyc, ie opisane powyzej tendencje (z jednej strony,
konkurencyjnosci systemu partyjnego i rozproszenie wladzy, z drugiej - model
instytucjonalnej adaptacji) wcale nie wykluczajq.. Przeciwnie, co pokazq. analizy
zaprezentowane w kolejnych rozdzialu, wszystkie trzy aspekty oddzia-
lywania nowych medi6w na system demokratyczny mog4 zachodzic jednoczdnie
w ramach tego samego systemu, choc oczywiscie w r6znym
Wykorzystanie nowych medi6w w procedurach wyborczych stanowi jedno z waz-
niejszych zagadnien poruszanych w teoretycznej refleksji nad e-demokracj<! (elek-
tronicznq. demokracj<}). Co wazne, w przypadku ,e-demokracji" lepiej m6wic o wielu
powiq.zanych ze sobq. teoriach i grupach zagadnien niz o jednej og6lnej kon-
cepcji. E-demokracja bywa definiowana w spos6b zr6znicowany, przez co zakladany
udzial nowych medi6w w procesie demokratycznym moie w przypadku okrdlonych
koncepcji w spos6b znaczny r6znic co do zakresu i p6l zastosowania w poszcze-
g6lnych aspektach demokratycznego procesu (Marczewska-Rytko, 2001, s. 180-181)
- poszczeg6lne aspekty demokratycznej aktywnosci w ramach e-demokracji to m.in.:
e-deliberacja (Hurwitz, 2004, s. 105-107), e-rulemaking (Shulman, 2004; Coglianese,
2003) czy wlasnie e-glosowania- e-voting. Ograniczona ksi4zki oraz jej okre-
slony zakres tematyczny sprawiaj<J:, ie podstawowym rodzajem analizowanej przeze
mnie dzialalnoki obywatelskiej jest dzialalnosc oddolna. Interesujq. mnie imiany
wzorc6w obywatelskiej partycypacji w procedurach demokratycznych niewynikaj4ce
z implementacji okrdlonych rozwi<J:zan systemowych. A do tych ostatnich nalez4
wlasnie e-rulemaking, rzq.dowe projekty e-deliberacyjne czy e-glosowania.
Refleksja nad e-demokracjq. jui na oznacza zmierzenie z problemem
skomplikowanej terminologii - opr6cz ,e-demokracji" w literaturze przedmiotu
funkcjonuje wiele innych (niekt6re uzywane w odleglych od siebie kontekstach),
jak m.in.: ,teledemokracja", ,cyberdemokracja'', ,cyfrowa demokracja': ,wsp6lnota
elektroniczna'' (electronic commonwealth)
336
• Na potrzeby mojej pracy, za Martinem
Hagenem (1997), szerokq postrzegajqc jako ,e-demokracjf
kazdy demokratyczny system polityczny, w kt6rym komputery i sieci komputerowe
336
Zob. Marczewska-Rytko, 2001, s. 178-193; Pon,:bski, 2004, s. 35-40; Hagen, 1997.
190 Rozdziat 4
sq wykorzystywane do sprawowania istotnych funkcji w procesie demokratycznym,
jak: informacja i komunikacja, artykulacja i agregacja interes6w, podejmowanie
decyzji (deliberacja i glosowanie). Hagen wyr6Znia i opisuje trzy rodzaje takich
system6w:
tych koncepcji jest konstatacja o pozytywnym wkladzie nowych medi6w
(przez ich interaktywnosc, szybsze sposoby transmisji danych czy
wielu-do-wielu) w demokratyczny system polityczny, kt6rego wynikiem rna bye
podnoszenie poziomu partycypacji politycznej.
Teledemokracja to najstarsza z koncepcji. Powstala w latach 70. XX wieku, a po-
pularnosc zdobyla w kolejnej dekadzie, gl6wnie za eksperyment6w z
w kt6rej przyszlosc widzieli nie tylko futurolodzy (jak Alvin Toffier czy
John J'J"aisbitt), lecz takZe naukowcy lub teoretycy demokracji (jak Benjamin Barber
czy Robert Dahl). Wedlug teledemokrat6w nowym technologiom (sieciom
komputerowym, sieciom telewizyjnym) moze zblizyc do zwyklego obywatela,
kt6ry mialby wtedy latwiejszy do demokracji bezposredniej - w tego typu
wpisuje definicja ,teledemokracji" sformulowana przez Teda Beckera:
,szybki dwustronny proces komunikacji politycznej, kt6ry pozwala wplywac na
wyborc6w, rejestrowac glosy opinii publicznej oraz glosowac w spos6b
bezposredni" (Marczewska-Rytko, 2001, s. 179).
Cyberdemokracja od odnosila do rozwoju sieci komputerowych,
powstala jako mieszanina kultury hipisowskiej z yuppie amerykanskiego
Zachodu (Dolina Krzemowa, Uniwersytet Stanforda), z kt6rych jej dwa
warianty: bardziej konserwatywny i libertarianski (akcentuj<!CY wolnego rynku),
a takie liberalny i komunitarianski nacisk na wartosci wsp6lnotowe). W tej
koncepcji podkreslano informacji, kt6ra miala stac kluczowym zasobem
w calym systemie, a takie decentralizacji i publicznej debaty
udzial w formach demokracji bezposredniej.
W elektronicznej demokracji sensu stricto mniej chodzi o wyksztalcenie nowych
form bezposredniej demokracji, a bardziej o usprawnienie demokracji przedstawiciel-
skiej gl6wnie przez: kanal6w informacyjnych w celu wzrostu stopnia
demokratycznego upodmiotowienia obywateli; rozw6j elektronicznych zgromadzen;
obnizanie sieciom komputerowym koszt6w organizacyjnych i transakcyjnych,
ponoszonych przez organizacje. Przy takim postrzeganiu e-demokracji technologia
rna stanowic funkcjonowanie systemu z demokralycznego
punktu widzenia. brytyjskie Hansard Society, zajmuj<!ce
e-demokracjq, wedlug kt6rego ,koncept e-demokracji jest zwiqzany z dzialaniami
na rzecz poszerzenia politycznej partycypacji poprzez umozliwienie obywatelom
wzajemnej komunikacji, a takie z ich przedstawicielami poprzez nowe
technologie informacyjno-komunikacyjne" (Chadwick, 2006, s. 84)
337

337
Tego typu perspektywa akcentuje wit;zi zar6wno poziome w ramach systemu politycznego
(mit;dzy obywatelami), jak i pionowe (mit;dzy podmiotami wladzy a obywatelami). Podobny spos6b
Wybory 191
Dla tematyki tego rozdzialu wazne jest, ze koncepcja e-demokracji niejako gene-
tycznie wiqze sitt z procedurq demokratycznego glosowania i koncepcjami demo-
kracji bezposredniej. Wynika to z faktu, ze e-demokracja jako konstrukt analityczny
wiele zawdziycza autorom bttdqcym zwolennikami demokracji bezposredniej. Z tego
powodu, po pierwsze, e-demokracja jest koncepcjq, w ktorej duze znaczenie majq
propozycje elektronicznego glosowania; po drugie, w debacie nad e-demokracjq
czysto abstrahowano od istniejqcych instytucji i procedur demokracji przedsta-
wicielskiej, uznawanych za przestarzalq politycznq tradycjt(, ktorq mialy zastqpiC
elektroniczne plebiscyty (Coleman, 2001, s. 121). Wspolczesnie jednak termin jest
postrzegany raczej jako zawierajqcy w sobie wszelkiego rodzaju pro by usprawnienia
demokracji przedstawicielskiej przez programy wdrazane zarowno przez rzqdy, jak
i organizacje pozarzqdowe33
8

Z teoretycznq koncepcjq e-demokracji wiqze sitt idea i praktyka elektronicznego
glosowania (electronic voting, e-voting), najogolniej definiowanego jako procedury
glosowania, w ktorych wykorzystywane S<} media elektroniczne. E-voting sensu
stricto to alba glosowanie zaposredniczone przez cyfrowe maszyny rejestruj<}ce
i zliczajqce glosy (glosowanie wci<}Z odbywa sitt w siedzibach komisji wyborczych),
alba glosowanie zaposredniczone przez internet, w ktorym obywatel maze wziqc
udzial przez zupelnie dowolny komputer podlqczony do sieci www
339

Koncepcja elektronicznego glosowania (szczegolnie jego druga wyzej wymieniona
wersja, a wiyc glosowanie przez internet) wywoluje liczne kontrowersje. Z jednej
strony, rosnie liczba projektow e-votingu, kolejnych pilotazy i prob implementacji
tego typu rozwiqzan do system ow wyborczych wspolczesnych demokracji. Projekty
pilotazowe byly przeprowadzane m.in. w Stanach Zjednoczonych (Cwalina, Fal-
kowski, 2005, s. 440), do wprowadzenia e-glosowania jako jednej z opcji sposobu
glosowania przygotowywala Sit( rowniez Irlandia, jednak z powodu obaw 0 zbyt
niski poziom zabezpieczen systemu projekt zostal wstrzymany (Commission of
Electronic Voting, 2004)
340
. Najambitniejszym projektem e-votingu (jednoczesnie
projektem o najszerszej skali) jest wprowadzenie mozliwosci glosowania ?nline
postrzegania technologicznego wzmocnienia demokracji stanowi koncepcja ,cyfrowej demokracji"
Kennetha Hackera i Jana van Dijka, definiowanej jako ,sposoby uprawiania demokracji, wykraczaj'!ce
poza ograniczenia czasu, przestrzeni i inne fizyczne ograniczenia, podejmowane przy uzyciu technolo-
gii informacyjno-komunikacyjnych b<!di komunikacji zaposredniczonej komputerowo zamiast (jako
dodatek, nie w ramach zamiany) tradycyjnych praktyk politycznych'' (Chadwick, 2006, s. 85).
338
Chodzi o programy usprawniajqce demokratycznq informacji, budowanie
kapitalu spolecznego, przeszczepianie spolecznych sieci obywatelskich w przedstawicielskie i admini-
stracyjne procesy- zar6wno na szczeblu lokalnym, jak i krajowym (Coleman, Morris, 2005, s. 69-82;
Schuler, 2004, s. 73-80; Chadwick, 2006, s. 84-93).
339
Bardzo obszerny raport dotycz<!CY wykorzystania technologii w procedurach demokratycznych
- The Brennan Center for Justice, 2006. Ogromna baza tekst6w dotycz'!cych wykorzystania technologii
w wyborach- http://www.electiontechnology.com/research.php ( 01/os/10).
340
Stowarzyszenie Internet Society Poland (2007) wobec projekt6w wdrazania e-glosowania do
polskiego systemu wyborczego wydalo w styczniu 2007 roku oswiadczenie r6wniez negatywnie reko-
mendujqce tego typu zmiany.
192 Rozdziat 4
w powszechnych wyborach w Estonii, ktore zostalo uruchomione na pocz<1tku marca
2007 roku. Glosowanie online zorganizowano kilka dni wczdniej, do wzic;cia udzialu
w nim byl potrzebny elektroniczny dowod tozsamosci, a takie specjalny cyfrowy
czytnik, ktory musial kupic wyborca zainteresowany glosowaniem
34
'. W wyborach
online wzic;lo udzial 5>4% osob uprawnionych do glosowania, co Krajowy Komi-
tet Wyborczy w Estonii uznal za sukces (w porownaniu z poprzednimi wyborami
frekwencja wyborcza wzrosla z 58% do 61%), jednoczesnie
implementacjc; systemu glosowania online w kolejnych wyborach. Wybory w 2009
roku przyniosly kolejne sukcesy: odsetek glosuj'lcych online w wyborach do Par-
lamentu Europejskiego wzr6sl do ponad 14% os6b uprawnionych do glosowania
(przy generalnie niskiej, jedynie 44-procentowej frekwencji!), z kolei w wyborach
do wtadz lokalnych- rowniei 2009 roku- bylo to ponad 15% (Estonian National
Committee, 2009).
Naleiy jednoczdnie dodac, od tematu e-glosowania, ie internet moie
stanowic r6wniei wygodne i efektywne irodlo informacji o samym akcie glosowa-
nia - w 2008 roku ai co czwarty uiytkownik sieci w USA szukal online informacji
dotycz'lcych procedur i miejsca oddania glosu w prezydenckich wyborach (Smith,
2009, s. 84-86).
Jednoczesnie elektroniczne glosowanie (w szczeg6lnosci zaposredniczone przez
internet) jest poddawane krytyce. Jest poruszanych bowiem wiele problem6w tech-
nologicznych (i wynikaj'lcych z nich kwestii niedostatecznych zabezpieczen czy
technicznej zawodnosci systemu) oraz powi'lzany z nimi problemem bardzo wy-
sokich kosztow wdroienia systemu e-votingu (Feldman, Halderman, Felten, 2006;
California Secretary of State Bill Jones, 2ooo; Coleman, 2003). zglaszane r6wniei
W'ltpliwosci odnoszqce do czynnika ludzkiego. Po pierwsze, chodzi o problem
ograniczonego dostc;pu do internetu i nowych medi6w w og6le (Etzioni, 2004, s. 94),
kt6ry jednak wraz z upowszechnieniem nowych medi6w bc;dzie malec. Po drugie,
sit; obawy o obniienie jakosci demokratycznych procedur - Lloyd Morri-
sett (2004, s. 26-27) przewiduje, ie rozw6j e-votingu maze skutkowac liczb'l
e-plebiscyt6w, co z kolei maze przelozyc sic; na wzrost zagrozenia demagogi'l, popu-
lizmem i niewystarczajqC<l deliberacjq
342
• E-glosowania bywajq krytykowane r6wniez
z powodu okreslonych charakterystyk nowych medi6w - wspomniana w rozdziale
pierwszym redukcyjna prostota CMC (wedlug niekt6rych krytyk6w nowych medi6w
jako narzc;dzi demokracji niesprzyjajqca deliberacji) oraz fizyczna izolacja uzytkow-
nik6w internetu mog'l okazac sic; dysfunkcjonalne z punktu widzenia jakosci glos6w
oddawanych drog'l online. Benjamin Barber (2004, s. 39) podkresla, ie tego rodzaju
"' Wyczerpuj<!CY raport dotycz'!CY przebiegu i wynik6w gl:osowania - zob. Office for Democratic
Institutions and Human Rights, 2007.
,., Por. Coleman, 2001, s. 124. Tego typu argumentacja przeciw e-plebiscytom wpisuje sit; w szer-
szy nurt krytyki demokracji przez referendum, postrzeganej jako system wprowadzaj<tCY mechanizm
decyzyjny w postaci gry o sumie zerowej (czyli struktury maksymalizuj'!cej konflikty i wcielaj'!cej
w iycie systemowq ,tyranit; wit;kszosci") - zob. Sartori, 1998, s. 151.
Wybory 193
argumentacja juz byla podnoszona podczas debaty dotyczqcej demokratycznych
procedur - bardzo podobnych argument6w uzywal John Stuart Mill, protestujqcy
przeciwko wprowadzeniu zasady tajnosci demokratycznego glosowania
343

Przyczynkiem do krytyki szerokiego wykorzystywania internetu jako narzydzia
demokratycznych plebiscyt6w jest r6wniez rosnqcy udzial perspektywy marketin-
gowej we wsp6lczesnych kampaniach wyborczych- wlasnie jej poswit[cony jest
kolejny fragment ksiqzki.
4.1.2. Perspektywa marketingowa
Nowe media podlegajq analitycznej refleksji w kontekscie demokratycznych wybo-
r6w r6wniez na poziomie analiz marketingu politycznego. Sq postrzegane, z jednej
strony, jako narzydzie marketingowe w rykach profesjonalist6w, pracujqcych przy
wyborczych kampaniach; z drugiej - jako srodowisko prowadzenia tego typu dzialan.
Wciqz rosnie znaczenie perspektywy marketingowej w kampaniach wyborczych,
warto wit[c zaczqc od zdefiniowania podstawowych kategorii.
Definicje ,marketingu politycznego"
344
mozna- za Markiem Mazurem - podzielic
na dwie gl6wne grupy. Pierwsza dotyczy inzynieryjnego podejscia do marketingu
politycznego i eksponuje jego aspekt funkcjonalny, zwiqzany z przekonaniem wy-
borc6w do glosowania w okrdlony spos6b. Tak brzmi definicja sformulowana przez
Grazynt[ Ulickq, wedlug kt6rej ,marketing polityczny" to ,zesp6l teorii, metod,
technik i praktyk spolecznych majqcych na celu przekonanie obywateli, by udzielili
poparcia czlowiekowi, grupie lub projektowi politycznemu" (Mazur, 2006, s. 17).
Druga grupa definicji jest zwiqzana z szerszym rozumieniem pojycia, akcentujqcym
proces wymiany jako istott{ marketingu politycznego. Andrew Lock i Phill Harris
definiujq je jako ,dyscyplint[, kt6ra zajmuje sit[ badaniem proces6w wymiany po-
mit[dzy politycznymi podmiotami i ich srodowiskiem i nimi samymi,
szczeg6lnie odnoszqc sit[ do pozycjonowania tych podmiot6w na rynku [positioning]
i ich komunikacji, metod, dzit[ki kt6rym strategie mogq bye realizowane,
badania dotyczqce postaw, swiadomosci i reakcji grup docelowych. Rzqd i prawo
wystt[pujq tutaj jako zewnt[trzne regulatory tych proces6w i jako podmioty w nich
uczest11iczqce" (Mazur, 2006, s. 17-18). Ten typ definicji wychodzi wit[C poza czysto
technokratyczne podejscie do marketingu politycznego, przenoszqc akcent z tele-
ologicznego na spoleczny aspekt procesu komunikowania politycznego.
343
Co ciekawe, podobnych argument6w uzyl r6wniez Jaroslaw Kaczynski (2oo8) w swoich wypo-
wiedziach przeciwko pomyslom wprowadzenia w Polsce glosowania online.
344
,Marketing" w sensie ekonomicznym mozna zdefiniowac - za Amerykariskim Towarzystwem
Marketingowym (1985 rok)- jako ,proces planowania i realizowania pomysl6w, ksztaltowania cen,
promocji i dystrybucji mysli, towar6w i uslug w celu tworzenia takiej wymiany, kt6ra urzeczywistnia
zar6wno cele indywidualne, jak i organizacyjne" ( Cwalina, Falkowski, 2005, s. 15-16; por. Mazur, 2006,
s. 14-17).
194 Rozdziat 4
W rozumieniu pojt;cia ,marketing polityczny" - i jednoczdnie w kontekscie
ksiqiki- po pierwsze jest wazne, ie postrzega sit; go mocno zwiqzany z kampa-
niami wyborczymi i komunikowaniem wyborczym. Po drugie, warto zaznaczyc, ze
popularna w perspektywie marketingowej analogia polegajqca na przyrownywaniu
kandydata w wyborach do produktu (niczym do produktu przemyslowego) bywa
uznawana za niezbyt trafnq, poniewaz kandydat polityczny jest swego rodzaju do-
uslug (Wojciech Cwalina i Andrzej Falkowski [2005, s. 19-20] por6wnujq
wyborczego kandydata do roli agenta ubezpieczeniowego), natomiast rzeczywi-
stym produktem ,sprzedawanym" odbiorcom przekazow wyborczych jest program
bezposrednio zwiqzany z kandydatem bqd:l partiq, ktora rna go realizowac (Mazur,
2oo6, s. 18, 29-30; Jezinski, 2004, s. 56-59).
N9we media Sq wykorzystywane jako marketingu politycznego w wy-
niku wsp6lwystqpienia wielu powiqzanych ze sobq czynnikow (Cwalina, Falkowski,
2005, s. 439-442; Starewicz-Jaworska, 2006, s. 253-25 5)
345
:
• niskiego kosztu dotarcia do wyborcy oraz pozyskiwania zrodel finansowania
dzialalnosci politycznej (w tym niskich kosztow publikacji i dystrybucji in-
formacji; mozliwo8ci ukierunkowywania przekaz6w; gromadzenia srodk6w
finansowych drogq online);
• dostt;pnosci nowych mediow i zmiany czasu poswit;canego na korzystanie
z internetu (a takie rosnqcej liczby uzytkownik6w);
• poszukiwania nowych demokratycznych form, podnoszqcych poziom oby-
watelskiej partycypacji wyborczej;
• poszukiwania nowych form komunikacji z wyborcami;
• pojawienia nowego pokolenia wyborcow, dla ktorego nowe media Sq natu-
ralnym srodowiskiem komunikacyjnym;
• szybkiego rozwoju rynku uslug konsumpcyjnych w internecie (rozwoju e-com-
merce, wzrostu wydatkow na reklamt; w sieci, a takze rozwoju reklamy online);
• oddzialywania wplywowego lobby firm zajmujqcych wytwarzaniem i wdra-
zaniem technologii komputerowych (dokonujq wplat na rzecz kampanii i partii
politycznych, dostarczajq
Jednoczesnie Marek Mazur (2006, s. 23) podkre8la znaczenie procesu rownolegle-
go - rozwoj sieci komputerowych rna swoj udzial w rozwoju marketingu politycz-
nego (jako wszechstronne i coraz bardziej powszechne komunikowania).
Zjawisko to jest zresztq kolejnym przejawem skomplikowanego globalnego procesu
wzajemnych interakcji rozwijajqcych sit; nowych technologii i systemu ( czy syste-
m ow) komunikowania politycznego. Jak wykazt; ponizej, podejmowana w kontek-
scie wybor6w aktywnosc polityczna zaposredniczona przez nowe media podlega
aktywnej adaptacji do okrdlonych form komunikacyjnych, charakterystycznych dla
345 Przegl<}d wykorzystania nowych medi6w jako narzcrdzi marketingu politycznego w drugiej po-
lowie !at 90. XX wieku- zob. Cwalina, Falkowski, zoos , s. 437-476. Syntetyczny przeglqd zastosowan
nowych medi6w w komunikacji marketingowej- zob. Gawronski, Polak, 2009, s. 92-102.
Wybory 195
okrdlonego etapu rozwoju nowych medi6w, w kt6rym owa aktywnosc jest podejmo-
wana. Jednoczesnie aktorzy polityczni ( oraz ich szeroko pojt;te otoczenie, jak chocby
wspomniane wyzej firmy dostarczajqce sztabom wyborczym software i hardware)
starajq sit; oddzialywac na zawartosc internetu, dostosowujqc jq do kampanijnych
potrzeb.
M6glbym w tym miejscu dokonac pr6by wyliczenia narzt;dzi marketingu wybor-
czego online, jak czyniq to Wojciech Cwalina i Andrzej Falkowski (2005, s. 444-475)
wymieniajqc: e-mail, debaty online, banery reklamowe i strony www. Takie wylicze-
nie, jak widac na pierwszy rzut oka, nie jest wyczerpujqce, nie odwoluje sit; tez do
jednego, konkretnego kryterium podzialu. W przypadku mojej pracy wydaje sit; ono
r6wniez - z kilku powod6w - niepotrzebne. Po pierwsze, poszczeg6lne narzt;dzia
wyborczego marketingu online S<t ze sobq scisle powiqzane, co czyni ich precyzyjny
podzial niezwykle trudnym (takim narzt;dziem jest internetowa witryna, ale r6wniez
poszczeg6lne aplikacje zamieszczane w jej ramach, a takze kolejne kanaly komu-
nikacji - maile czy komunikatory - kt6re mogq funkcjonowac zar6wno w ramach
danej strony www, jak i zupelnie od niej niezaleznie). Po drugie, tego typu narzt;dzi
jest coraz wit;cej (innymi slowy, coraz wit;cej komunikacyjnych platform w sieci jest
wykorzystywanych jako narzt;dzia marketingu online), dlatego trudniej jest dokonac
wyczerpujqcego i jednoczesnie poznawczo uzytecznego wyliczenia. Wreszcie po
trzecie, w wit;kszym stopniu informatywne wydaje sit; ujt;cie chronologiczne, akcen-
tujqce progresjt; wykorzystania nowych medi6w w marketingu wyborczym, a tak:le
- dzit;ki umiejscowieniu w czasie konkretnych rozwiqzan - dodajqce w kontekScie
analizowanych zjawisk informacje dotyczqce stopnia rozwoju medi6w w og6le czy
upowszechnienia internetu.
Na zakonczenie tego podrozdzialu zatrzymam sit; jednak przy witrynie www-
podstawowym narzt;dziu kampanii wyborczych online, oczywistym i jednoczdnie
dlugo sprawiajqcym wielu z jego uzytkownik6w (kandydatom, politykom, parlamen-
tarzystom) trudnosci zwi<tzane z jego efektywnym wykorzystaniem. Eric Klinenberg
i Andrew Perrin w 1996 roku zdefiniowali szesc kryteri6w analizy skutecznosci
oddzialywania witryny www kandydata na jego potencjalnych wyborc6w ( dvalina,
Falkowski, 2005, s. 456):
• organizacja, gromadzenie wolontariuszy (sieciowosc - networking) i spos6b
zbierania funduszy na kampanit;;
• trdc przekazu politycznego i jego edukacyjny charakter;
• budowanie wsp6lnoty;
• cybercelebracja- ,podkreslanie przynaleznosci kandydat6w do spoleczenstwa
high-tech"
346
;
346
Kiedys ten aspekt autoprezentacji kandydata przez mial duzo znaczenie niz
obecnie- w kampanii z 1996 roku w USA republikanski kandydat Bob Dole mial w swojej witrynie
,Technologia'; w kt6rej z dumq podkreslal m.in., ze byl pierwszym w historii kandydatem
na prezydenta USA przekazujqcym sprawozdania finansowe do Federalnej Komisji Wyborczej na
CD-ROM -ie (Cwalina, Falkowski, zoos, s. 468-469). Obecnie wobec upowszechnienia
196 Rozdziat 4
• umiejscowienie witryny w sieci www - linki do innych stron;
• interaktywnosc witryny.
Jak widac, pierwsze dwa kryteria ze dzialan online
i offline, z kolei cztery kolejne - dzialalnosci w srodowisku cyfrowym.
Klinenberga i Perrina, sformulowane w polowie lat 90. XX wieku (co - gdy
weimiemy pod przemian nowych medi6w - oznacza zupelnie
epoky ich rozwoju), zdaje jednak trafne i aktualne. Ewolucja
wykorzystania nowych medi6w w dzialaniach kampanijnych stanowi skomplikowany
proces, kt6rego tendencje do efektywnosci
witryn wyborczych w dzialaniach organizacyjnych (cow amerykanskim kontek5cie
oznacza r6wniez pozyskiwanie funduszy); budowania wsp6lnot (czy-
popu.larniejszego obecnie pojycia- ,spolecznosci"); dobrego umiejscowienia wy-
witryn w sieciach online.
Specyficznym rodzajem witryn polityk6w prowadzone przez nich (przynaj-
mniej deklaratywnie) blogi. Warto o nich wspomniec w tym miejscu z co najmniej
dw6ch powod6w. Po pierwsze, w warunkach permanetnej kampanii wyborczej blogi
polityk6w staj:t jednym z prowadzenia przez nich wyborczej rywalizacji.
Po drugie, spolecznosciowy i autoekspresyjny charakter sieci pod koniec pierwszej
dekady XXI wieku czyni formy blogu jednym z najistotniejszych (zar6wno w sensie
powszechnosci, jak i znaczenia) kanal6w komunikacji miydzy politykiem a poten-
cjalnym oczywiscie przede wszystkim w kierunku: polityk-wyborcy. Przez
komunikaty formulowane na blogu polityk nie tylko informuje o okreslonych wyda-
rzeniach czy wlasnych opiniach i postawach, lecz takie stara narzucic odbiorcom
wlasne interpretacje rzeczywistosci, przez to blog- co zauwaza Marek Jezinski (2009,
s. 182)- staje wygodnym w wake o dominacjy


Warto powr6ciC do kryteri6w sformulowanych przez Klinenberga i Perrina, we-
drug kt6rych z nich stanowi kategorie kluczowe nie tylko dla witryn jako
narzydzi e-kampanii, lecz takie zrozumienia dynamiki rozwojowej wsp6lczesnego
internetu w og6le (interaktywnosc, ,spoleczno5ciowosC': organizacyjny potencjal,
osadzenie w sieciach). Analityczna pojemnosc ujycia Klinenberga i Perrina czyni
je zatem jednym z wartosciowszych punkt6w odniesienia przy dokonywaniu ana-
lizy rozwoju e-kampanii wyborczych, kt6rej dotyczy kolejny fragment czwartego
rozdzialu ksi:tiki.
nowych medi6w ten aspekt zdaje traciC znaczenie (a takie jego akcent6w-
z wykorzystania najnowszego hardware'u na korzystanie z najnowszego- albo modnego- software'u).
34
7 Analiza blog6w jako formy dyskursu politycznego- zob. Turska-Kawa, 2009.
Wybory 197
4.2. E-kampanie
4.2.1. Rozwoj e-kampanii
Lata 90. XX wieku to czas stopniowego wl<tczania nowych medi6w do dzialan zwi<t-
zanych z kampaniami wyborczymi. Proces wzrostu udzialu cyfrowych technolo-
gii komunikacyjnych w kampaniach poprzedzaj<}cych demokratyczne plebiscyty
najwczdniej i najpelniej zachodzil, oczywikie, w panstwach p6znej demokracji,
ze Stanami Zjednoczonymi na czele. Okrdlony poziom rozwoju technologicznego,
w tym przede wszystkim stopien rozwoju i upowszechnienia nowych medi6w, de-
cydowal o kierunkach i skali wykorzystania ICT jako narzttdzi walki kampanijnej.
Z tego powodu ponizsza analiza skupia sit[ przede wszystkim na amerykanskim
rynku wyborczym, powszechnie uznanym za awangardt[, jdli chodzi o wykorzysta-
nie nowych medi6w jako narzttdzi komunikacji wyborczej. Jednoczesnie ponizszy
fragment dotyczy r6wniez proces6w i zjawisk wyborczych w innych systemach
politycznych panstw p6znej demokracji, przywolywanych w celu nakreslenia szero-
kiego, globalnego kontekstu e-kampanii (uwzglt[dnienia specyfiki lokalnych syste-
m6w politycznych, kontekst6w geograficznych, spolecznych czy technologicznych).
Moje rozwazania bttd<t zawierac r6wniez informacje dotycz<}ce ksztaltu, kierunk6w
i zasit[gu polskich e-kampanii, jednak wobec niezwykle szerokiego zakresu przed-
miotu analizy krajowa aktywnosc wyborcza online bttdzie potraktowana tak jak
w pozostalych fragmentach ksi<tzki- jako jedna z dodatkowych kontekstualizacji
omawianych zjawisk. Ograniczona objt[tosc niniejszego tekstu wymusza skupienie
sit[ na najwazniejszych procesach implementacji nowych medi6w do dzialalnosci
kampanijnej, czyli de facto na zachodz<}cych w Stanach Zjednoczonych. Polskie
e-kampanie wymagaj<} osobnego szerokiego om6wienia, choc do konca pierwszej
dekady XXI wieku trudno m6wiC o efektywnym czy innowacyjnym wykorzystaniu
nowych medi6w w kampaniach wyborczych w Polsce.
Zostalo juz stwierdzone, ze prognozy dotycz<}ce wykorzystania nowych medi6w
w procedurach wyborczych byly formulowane bardzo wczesnie, w zasadzieijuz na
pierwszych etapach rozwoju ICT. Konkretne plany zaczttto formulowac na pocz<}t-
ku lat 90. XX wieku- w 1992 roku pojawily sit[ pierwsze przewidywania dotycz<t-
ce przyszlych internetowych wybor6w, a jednoczdnie wlasnie podczas kampanii
prezydenckiej 1992 roku sztab Billa Clintona umidcil w sieci (w6wczas jeszcze
bttd<tcej medium tekstowym) teksty jego przem6wien, rozprowadzane w ramach
grup usenetowych (co, oczywiscie, nie mialo zadnego znaczenia dla jego kampanii
-Chadwick, 2006, s. 151-152).
Pierwszy z krok6w wyznaczaj<}cych kierunki wykorzystania nowych medi6w
w demokratycznych plebiscytach stanowila amerykanska kampania wyborcza z 1996
roku. Powstalo w6wczas wiele stron www o tematyce wyborczej ( wszyscy gl6wni
kandydaci na prezydenta mieli swoje witryny), pojawily sit[ r6wniez witryny partii
spoza politycznego mainstreamu (jak: Partia Zielonych, Libertarianie czy Partia
198 Rozdziat 4
Reform), ktore dziyki temu trafialy na listy odnosnikow do portali glownego nurtu.
Trudno jednak powiedziec, by zwittkszylo to konkurencyjnosc stabilnego, dwupar-
tyjnego politycznego systemu
348
• Poziom interakcji online mittdzy kandydatami a wy-
borcami, mimo pierwszych prob przeprowadzenia de bat i konsultacji drogq online,
byl niewielki (Jenkins, 2003), a nieliczne dane dotyczqce popularnosci wyborczych
witryn W 1996 roku moWi'} 0 WryCZ skrajnie niskim zainteresowaniu wyborCOW
obecnosciq kandydatow w sieci- witryny Julii Garson, demokratycznej kandydatki
do Kongresu z Indiany, w najgortttszym momencie kampanii odwiedzalo dziennie
20 osob (Chadwick, 2006, s. 152-153).
Internet, do ktorego dostyp mialo wowczas okolo 30% Amerykanow, stanowil
zr6dlo informacji wyborczych jedynie dla 10% wyborc6w (Chadwick, 2006, s. 152).
Co w;).ycej, jedynie 3% wyborc6w wskazalo go jako jedno z dw6ch gl6wnych zrodel
o kampanii wyborczej3
49
• Jednocze5nie zbieranie funduszy online, jeden
z najistotniejszych rodzaj6w kampanijnej aktywnoSci politycznej w USA, praktycznie
nie istnialo - mniej nii polowa kandydat6w prosila przez swoje witryny o datki, z re-
guly ograniczaj'}c siy do umieszczenia adresu sztabu wyborczego i wzoru polecenia
zaplaty czekiem (wynikalo to rowniez z ograniczen obiektywnych: braku og6lnie
dostttpnej technologii e-platnoSci oraz odpowiednich uregulowan prawnych, ktore
pojawily sitt dopiero w 2000 roku- Chadwick, 2006, s. 153). Amerykanskie wybory
w 1996 roku, mimo pionierskiego wykorzystania przez kandydat6w nowych medi6w
jako kampanii wyborczej, odegraly- z powodu niewielkiego znaczenia inter-
netu jako elementu amerykanskiego systemu medialnego - roltt marginalnq, stanowiqc
jedynie dodatkowy i malo istotny kanal komunikacji wyborczej mittdzy kandydatami
a ich potencjalnymi wyborcami (Winston, 2004, s. 139-140; Hurwitz, 2004, s. 107).
Marginalne znaczenie mialy r6wniez, z punktu widzenia przebiegu i wynik6w
wybor6w w owym czasie, e-kampanie ( czy raczej jedynie ich elementy) organizowane
w innych panstwach. Ciekawym polskim przykladem moie bye wyborcza e-debata,
ktora odbyla sitt we 11 wrzesnia 1997 roku, dwa miesi'}ce przed wyborami parla-
mentarnymi. Podczas ponadtrzygodzinnej debaty uczestnicy odpowiadali na pytania
prowadzqcego/moderatora oraz internaut6w, a tak:Ze mieli mozliwosc wzajemnego
zadawania sobie pytan. Opr6cz witryny, na kt6rej na bie:lqco mozna bylo sledzic
przebieg dyskusji, utworzono specjalny kanal IRC, slu:Zqcy do wymiany opinii na jej
temat na gor'!co
350
• Jednocze5nie podczas polskiej kampanii parlamentarnej z 1997
roku pojawily sitt pierwsze strony internetowe partii politycznych, w wittkszoki
348
Pierwsze kampanijne strony www byly z reguly rzadko aktualizowanymi HTML-owymi wersjami
material6w drukowanych, zawierajqcymi podstawowe informacje i proste materialy do (jak
banery i loga).
349
jako jedno z dw6ch gl6wnych zr6del informacji kampanijnej wskazalo 72% wyborc6w,
6o%, radio - 19% (Rainie, Horrigan, 2007, s. 2).
350
zorganizowaly Centrum Nowych Technologii (tw6rca Wp.pl) oraz Telewizja Wisla, kt6rej
prezes - Edward Miszczak- prowadzil to spotkanie. W debacie udzial: Zbigniew Romaszewski
(ROP), Adam Slomka (AWS), Tadeusz Syryjczyk (UW), Zbigniew Bujak (UP), Andrzej Urbanczyk
(SLD), Aleksander Bentkowski. (PSL); Cwalina, Falkowski, 2005, s. 449.
i
!
I
L
Wybory 199
niewiele element6w niz statuti lista czlonk6w z legitymacyjnymi
(Walczak-Duraj, 2006, s. 241). Co ciekawe, niekt6re partie mialy po kilka
r6znych witryn, tworzonych przez komitety z poszczeg6lnych kraju ( oraz
dodatkowo przez pojedynczych kandydat6w lub kandydatki), bez jakiejkolwiek
partyjnej koordynacji na szczeblu centralnym (Cwalina, Falkowski, 2005, s. 453-454).
Koniec lat 90. XX wieku to czas, gdy w USA pojawily pierwsze przyklady efek-
tywnego wykorzystania nowych medi6w w dzialaniach kampanijnych. Za pierwszego
polityka skutecznie wykorzystujqcego internet w kampanii wyborczej uznaje
Jesse'a bylego zapasnika i aktora, ekscentrycznego w wyborach
gubernatora Minnesoty w Stanach Zjednoczonych w 1998 roku. W swojej skutecz-
nej e-kampanii Ventura wykorzystal z jednej
strony- jako przestrzen wzajemnej komunikacji jego wyborc6w (przez proste forum
dyskusyjne), a z drugiej- jako miejsce, w kt6rym umieszczal aktualizowa-
ne ogloszenia i relacje z kampanii (Madsen, 1998)
35
'. Jednocze5nie Henry Jenkins
i David Thorburn (2004, s. 3) podkreslaj<t niezwykle skuteczny targeting i pozy-
cjonowanie przekaz6w politycznych
352
formulowanych przez Jego sztab
wyborczy - w duzej mierze za posrednictwem nowych medi6w - zmobilizowal
wyborc6w o okre5lonym profilu ideologicznym (magazyn ,Wired" okreslil ich mia-
nem ,obywateli sieci" [netizens], specyficzne niereprezentowane
przez tradycyjnych polityk6w republikanskich czy demokratycznych)
353
, w dodatku
oddanych, raczej r6wniez
przez fakt Ventury z 6wczesnym amerykaitskim politycznym mainst-
reamem- Henry Jenkins (2003) trafnie stwierdzil, ze lepiej od ,zwolennicy"
(supporters) pasowalo do nich okreslenie fani. W 1998 roku internet okazal
w Stanach Zjednoczonych skutecznym i jednocze5nie relatywnie tanim
komunikacji z okre8lonymi grupami potencjalnych wyborc6w (szczeg6lnie przydat-
nym kandydatom- jak Jesse Ventura- spoza gl6wnego nurtu systemu politycznego ),
ale dzialal tez jako precyzyjnego targetowania i profilowania przekaz6w
politycznych (r6wniez przez choc nie bez opor6w, elektroniczny
direct mail [korespondencja bezposrednia])
354
• t
35
' Kampania Ventury okazala sit; efektywna r6wnie:i: pod wzglt;dem finansowym- wydal na kam-
panit; prawie 30 razy mniej od przeciwnik6w, a mimo to zdolal pokonac ich w wyscigu po fotel gu-
bernatora (Chadwick, 2006, s. 153-154; Port;bski, 2004, s. 100-102).
35
' Targeting ( okreslenie rynku docelowego, skfadaj'}ce sit; z oceny atrakcyjnosci kazdego segmentu
i wyboru docelowych segment6w) i pozycjonowanie rynku (okreslenie koncepcji pozycjonowania dla
ka:i:dego segmentu wyborc6w oraz wyb6r, rozwinit;cie i dystrybucja wybranej koncepcji pozycjonowa-
nia) stanowi'} kolejne, po segmentacji rynku, etapy diagnozy rynku politycznego, prowadzonej przez
wsp6kzesne sztaby wyborcze (Dobek-Ostrowska, 2006, s. 321-322).
353
Netizens to wyborcy o konserwatywnych pogl'}dach na gospodarkt; i libertarianie w kwestiach
spolecznych, czyli w du:i:ej mierze osoby o poglqdach niejako przecinajqcych w poprzek tradycyjne
podzialy ideologiczne w USA (Katz, 1997).
m Pierwsze pr6by wprowadzania elektronicznego direct mail w latach 1997-1998 w USA wywoly-
waly zar6wno negatywne reakcje opinii publicznej, jak i obawy ze strony specjalist6w do spraw mar-
ketingu politycznego, dotyczqce przeciwskutecznych efekt6w tego kanalu komunikacji z potencjalnym
200 Rozdzial4
Te dwie cechy nowych medi6w jako e-kampanii byly skutecznie roz-
wijane w kolejnych wyborach. Amerykanska kampania przed wyborami z 2000
roku przebiegala juz w znaczqco innym kontekkie: 50% wyborc6w mialo do
internetu, zasady dotyczqce gromadzenia funduszy online zostaly prawnie uregulo-
wane355 , a specjalisci przygotowujqcy e-kampanie byli bogatsi od swoich poprzed-
nik6w o doswiadczenia wynikaj<}ce z obserwacji kampanii Ventury. W szystko to
sprawilo, ze amerykanska e-kampania w 2000 roku stanowila kolejny etap procesu
wlqczania nowych medi6w w dzialalnosc sztab6w wyborczych - procesu, kt6ry za-
chodzi w r6znym tempie i we wszystkich wsp6lczesnych demokracjach.
Mozna go uog6lnic jako zjawisko, w kt6rym kampanijne dzialania online w coraz
mniejszym stopniu stanowiq proste przeniesienie logiki medi6w masowych do poli-
tyczl)ej przedwyborczej aktywnosci zaposredniczonej przez nowe media, a w coraz
stopniu stajq adaptacjq form kampanijnej aktywnosci do specyficznych
cech internetu i pozostalych nowych medi6w
356
(jak opisane ponizej wykorzystanie
telefon6w kom6rkowych).
Amerykanska e-kampania, prowadzona w latach 1999-2000, charakteryzowala
po pierwsze, istotnq poprawq wykorzystania internetu jako groma-
dzenia funduszy (czego wyrazem bylyprawyboryw 1999 roku, gdyw sieci pojawilo
wiele baner6w nawolujqcych do przekazywania pieniydzy sztabom wyborczym
poszczeg6lnych kandydat6w). Po drugie, coraz lepiej realizowano potencjal internetu
jako medium spersonalizowanej i dwustronnej komunikacji, wykorzystujqc przy
tym narzydzia sprawdzone w dziedzinie e-commerce: wysylano personalizowane
maile, zachycajqce do wsparcia online i offline; tworzono profilowane listy odbiorc6w
przekaz6w online; do wirusowego przesylania dalej informacji przez
potencjalnych wyborc6w ich znajomym; personalizowano strony www (witryna
Ala Gore'a umozliwiala internaucie okrdlenie najwazniejszych kwestii, po czym
personalizowala widoczn<} zawartosc, opieraj<}c na jego wyborze); zamieszczano
na witrynach kandydat6w rosn<}C'! liczby element6w interaktywnych (czaty, fora in-
ternetowe, pros by o relacje ze spotkan wyborczych) i audiowizualnych, np. pliki audio
dla lokalnych i internetowych rozglosni radiowych (Chadwick, 2006, s. 154-156)
357

Ocena stopnia rozwoju e-kampanii na przelomie tysi<!cleci zalezy w du:iej mie-
rze od punkt6w odniesienia. Z jednej strony, jesli bierzemy pod
doswiadczenia WCZeSniejsze, okazuje ze odnOSZ<}Ca do wyborOW zawartOSC
wyborq. Efektywne wykorzystanie direct mail przez sztab Ventury przyczynilo sitt jednak do rozwoju
bezposredniego mailingu (Cwalina, Falkowski, 2005, s. 444-447).
355
Tednoczesnie w latach 1998-1999 rozwin'}l rynek oprogramowania umo:i:liwiaj'}cego doko-
nywanie wplat na kampanie drag'} online (Cwalina, Falkowskl, 2005, s. 463-464).
356
Tednak kr6tka analiza witryn kandydat6w w wyborach prezydencklch w Polsce w 2ooo roku
(a w analogicznym okresie) sugeruje ich bardzo nisk'} interaktywnosc (Cwalina, Falkowskl, 2005,
s. 457-458)- tego typu witryny kandydat6w powstawaly w USA kllka lat wcze5niej.
357 Witryna George' a W Busha oferowala kalkulator podatkowy wyliczaj'}cy ,zyskl" ka:i:dego z wy-
borc6w po wprowadzeniu zapowiadanej przez Busha reformy podatkowej- to stanowi dobr'} egzem-
konsumencklego sposobu myslenia o wyborczej ofercie (Bennett, 2003b, s. 141).
I
1
Wybory 201
internetu w coraz mniejszym stopniu przypominala zbi6r elektronicznych wersji
broszur kandydat6w i internetowych odpowiednik6w relacji prasowych, a w coraz
stopniu funkcjonowala jako przestrzen politycznej debaty i powi<!zana
z ni<! ochotnicza siec dystrybucji politycznej informacji. Z drugiej strony, udzial
strategii i dzialan online w kontekscie calosci kampanii z 2000 roku jest oceniany
raczej nisko. Kandydaci z najlepszymi kampaniami online (John McCain i demo-
krata Bill Bradley) przegrali z faworytami (George' em W Bushem i Alem Gore' em),
poniewaz dominujqq wciqz stanowila kampania zaposredniczona przez
media tradycyjne (Coleman, 2001, s. 122). Co w kampanii z 2000 roku ros-
nqq odgrywaly witryny zawierajqce tre8ci przynalezne negatywnej kampanii
wyborczej3
58
oraz falszywe witryny (spoof sites) (Hurwitz, 2004, s. 108) i wciqz tylko
co dziesiqty Amerykanin postrzegal internet jako zr6dlo informacji wyborczej
(Rainie, Horrigan, 2007, s. 2), co nie sprzyjalo postrzeganiu go jako technologii
demokratyzujqcej obywatelskie plebiscyty. Komentujqcy wybory w USA w 2000
roku Roger Hurwitz (2004, s. 108) trafnie stwierdzil, ze ,obecnosc kandydat6w
i partii w cyberprzestrzeni wpisuje w model amerykanskiej demokracji jako
wszechobecnej i permanentnej kampanii, w kt6rej precyzyjnie opakowani kan-
dydaci sq sprzedawani wyborcom - ideologicznie zdemobilizowanym pasywnym
konsumentom informacji".
Jednocze8nie poczqtek XXI wieku stanowi moment pierwszego innowacyjnego
wykorzystania zastosowan nowych medi6w w praktyce kampanii wyborczych. Jed-
ne z pierwszych tego typu nieprzewidzianych wczesniej zastosowan sieci stanowily
zjawisko handlu glosami koordynowane na poziomie online, a takZe uzycie przez
sztaby wyborcze telefonii kom6rkowej jako medium umozliwiajqcego bezposrednie
docieranie z przekazami do potencjalnych wyborc6w.
Wymiana glos6w wyborcami koordynowana przez nich samych win-
ternecie to dzialalnosc nie tylko w amerykanskich kampaniach wy-
borczych, ale zapocz<}tkowana wlasnie w USA podczas kampanii przed wyborami
w 2000 roku. Poczqtkowo pomysly na handel glosami w sieci pojawily jako akcja
haktywisty Jamesa Baumgartnera, ale po interwencji wladz jego witryna zostala za-
Pomysl zostal jednak podchwycony, pojawily witryny voteexchange.org
i nadertrader.org ( organizowane przez zwolennik6w niezaleznego kandydata Ral-
pha Nadera), kt6rych celem bylo umawianie drogq internetowq wyborc6w Na-
dera z wyborcami Ala Gore'a mieszkajqcymi w r6znych stanach (a i r6znych
wyborczych), w celu wymiany glos6w przeciw Bushowi (co mialo sens,
poniewaz w niekt6rych stanach rozklad sil politycznych sprawial, ze wynik Nadera
bqdi Gore'a i tak byl przesqdzony). Liczba witryn tego typu wzrosla do kilkunastu
358
Brutalizacja kampanii wyborczych online rosla w pierwszej dekadzie XXI wieku, zmiany wzorc6w
wykorzystania nowych medi6w w kampaniach wyborczych nie oslabily ich znaczenia jako medium
kampanii negatywnej.
202 Rozdzial4
i staly siy one relatywnie popularne, jednak samo zjawisko okazalo siy marginalne
i raczej nie wplynylo na wynik wybor6w (Chadwick, 2006, s. 156-157).
Handel glosami mial miejsce r6wniez w czasie brytyjskiej kampanii z 2001
roku, w duzej mierze wykorzystujqcej amerykaitskie doswiadczenia
359
• Witryna
votedorset.net, reklamowana sloganem Recycle your wasted vote (gra slOw, doslownie:
,Przetw6rz sw6j zmarnowany [wyrzucony] glos"), umoiliwiala porozumiewanie siy
miydzy wyborcami niechytnymi prawicowym kandydatom, ktorzy z reguly wygrywa-
li wybory w Zachodnim i Poludniowym Dorset ( okrygi w ramach hrabstwa Dorset
w poludniowej Anglii), nie zdobywajqc glos6w (korzystali z rozproszenia
glos6w oddanych na innych kandydat6w). Opr6cz votedorset.net powstalo r6wniez
kilka innych tego typu - nielegalnych, oprotestowywanych - stron, kt6rych
moglo w kilku okrygach wplynqc na wyniki wybor6w (Chadwick,
2oo6, s. 160-161).
Innym innowacyjnym uzyciem nowych medi6w w brytyjskiej kampanii wyborczej
w 2001 roku bylo wykorzystanie telefonii kom6rkowej jako narzydzia bezposredniego
dotarcia z przekazem do potencjalnych wyborc6w. Partia Pracy wysylala SMS-y do
okolo 100 abonent6w, kt6rych miala w swojej bazie danych (w 2001 roku
67% Brytyjczyk6w korzystalo z kom6rek- to odsetek wiykszy niz w owym okresie
w USA)- np. w piqtek, ostatniego dnia kampanii okolo godziny 23.00 wysylano do
mlodych Brytyjczyk6w SMS-y zawierajqce zapowiedz przez Partiy Pracy
pr6b przedluzania ustawowych godzin otwarcia pub6w- wlasnie do 23.00 (Chad-
wick, 2006, s. 160). Trudno jednak powiedziec, na ile skuteczne okazywaly siy tego
typu nietypowe komunikaty, wysylane przez medium kojarz'!ce siy duzo bardziej
z oddolnq, prywatnq komunikacjq niz przekazami konstruowanymi przez podmiot
instytucjonalny (co w tym przypadku motywowany okreslonym politycznym
interesem).
Przelom tysiqcleci jest jednoczesnie etapem w procesie udzia-
lu nowych medi6w w kampaniach wyborczych, w kt6rym dose wyraznie zdqiy-
ly wykrystalizowac pierwsze wzorce wykorzystywania nowych medi6w jako
zr6dla informacji wyborczej (czy szerzej- informacH politycznej). Dose oczywista
konstatacja dotyczqca informacji wyborczej jako jednej
z zalet internetu w kontekscie wybor6w czy zycia politycznego w og6le wymaga
jednak szerszego omowienia. Jak zaznaczylem powyzej, w amerykaitskich wyborach
w 2000 roku niewielki odsetek wyborc6w (11 %) wskazal internet jako wazne zrod-
lo informacji wyborczych
360
• Jednoczesnie przytoczone przez Leszka
359
W brytyjskiej e-kampanii przed wyborami w 2001 roku wykorzystywano listy mailingowe do
sprofilowanych grup odbiorc6w, fora dyskusyjne dla wyborc6w, ankiety online, multimedia; poza tym
korzystano z internetu jako medium wewnt;trznej partyjnej komunikacji. W por6wnaniu z USA wybory
w Wielkiej Brytanii charakteryzowala mala liczba oficjalnych witryn kandydat6w, za to dose duza liczba
nieoficjalnych, obywatelskich informacyjnych witryn wyborczych (Chadwick, 2006, s. 158-159).
'6o Jednoczesnie w tych wyborach telewizja odgrywala rolt; absolutnie dominujqcq- zostala wskazana
przez 70% wyborc6w jako jedno z dw6ch gl6wnych zr6del informacji, 39% wyborc6w wskazalo prast;,
Wybory 203
(2004, s. 88-89) wyniki innych badan dotyczqcych wybor6w z tego roku wskazujq,
ze internet nie byl w6wczas postrzegany jako technologia wywolujqca nowq jakosc
w obywatelskim do informacji (jedynie 16% amerykanskich internaut6w
uznalo wtedy internet za poprawiajqce jakosc ich demokratycznej wybor-
czej partycypacji). Co wzorce funkcjonowania internetu jako ir6dla informa-
cji wyborczej w duzej mierze byly powieleniem sposob6w pozyskiwania informacji
z medi6w tradycyjnych. W kontekscie wybor6w z tego czasu najpopularniejszymi
witrynami byly nie witryny organizacji czy projekt6w politycznych, ale internetowe
mutacje gigant6w medialnych jako CBS, NBC, ,Newsweek" czy ,New York Times':
Ten spos6b wykorzystywania internetu przez obywateli-potencjalnych wyborc6w
utrzymal przez pierwszq pierwszej dekady XXI wieku
36
', ulegajqc istotnym
jakosciowym przemianom dopiero w trakcie wybor6w w USA w 2008 roku.
Jednoczesnie internet stanowi bardzo funkcjonalne upowszechniania
i - z punktu widzenia wyborcy - zbierania informacji o poszczeg6lnych politykach
(w kontekscie wybor6w funkcjonujqcych w politycznych rolach kandydat6w). Takq
rolft mogq spelniac obywatelskie serwisy dostarczajqce wyczerpujqcych informacji na
temat poszczeg6lnych os6b startujqcych w wyborach, jak amerykanska witryna Pro-
ject Vote Smart (Projekt Glosuj Mqdrze - votesmart.org), majqca w nagl6wku strony
gl6wnej haslo The Voters Self-Defense System
362
(,System Samoobrony Wyborc6w").
Witryna Vote Smart stanowi obszernq bazft informacji na temat duzej liczby amery-
kanskich polityk6w, kt6ra w domysle rna pom6c w podejmowaniu wyborczych de-
cyzji niezdecydowanym obywatelom (witryna zawiera m.in. dane na temat biografii
polityk6w, wykazy ich glosowan, wypowiedzi publiczne, informacje dotyczqce ir6del
finansowania ich publicznej dzialalnosci, rankingi sporzqdzane przez przedstawicieli
grup interesu, a takZe tzw. Test Odwagi Politycznej, zawieraic!cy wykazy kwestii ideolo-
gicznych i programowych, jak: aborcja, zwalczanie przestftpczosci, finansowanie kam-
panii, edukacja, rynek pracy i pozostale problemy, wobec kt6rych ustosunkowujq si((
politycy)
363
• Analogicznym polskim projektem jest witryna mamprawowiedziec.pl
36
4,
obywatelski portal informacyjny zawierajqcy informacje o osobach pelniqcych wy-
bieralne funkcje publiczne (poslowie, senatorowie, europoslowie, kandydaci na
urzqd Prezydenta RP). Tego typu inicjatywy b((dqce efektem dzialalnoki organizacji
pozarzqdowych, grup eksperckich i obywatelskich- jak zauwaza (2004,
15% -radio (Rainie, Horrigan, 2007, s. 2). Telewizja odgrywala zreszt<} zdecydowanie gl6wn'l
w zasadzie we wszystkich amerykari.skich kampaniach wyborczych w Ia tach 90. XX wieku i pierwszej
dekadzie XXI wieku az do wybor6w z 2008 roku- patrz nizej.
36
' W kampanii przed amerykanskimi wyborami w 2004 roku ponad polowa ludzi zainteresowanych
wyborarni uznala internet za i r6dlo informacji wyborczych pomocne w decyzji dotycz'lcej glosowania
(18% wszystkich Amerykan6w traktowato siec jako wazne ir6dlo informacji wyborczych), ale tylko
co czwarta osoba korzystala z witryn alternatywnych wobec gl6wnonurtowych jako ir6del informacji
politycznych (Rainie, Cornfield, Horrigan, 2005, s. 3-6).
36
' www.votesmart.org o1/051lo).
363
Zob. http://www.votesmart.org/ npat_about.php 01/osho).
364
www.mamprawowiedziec.pl 01/os/lo).
204 Rozdziat 4
s. 90) - nie tylko ulatwiaj<} podejmowanie decyzji wyborczych korzystaj<}cym z nich
wyborcom, lecz takie stanowi<t egzemplifikacj(( wykorzystania internetu jako narztt-
dzia rozbudowy struktur spoleczenstwa obywatelskiego.
Warto jednoczesnie wspomniec o wykorzystaniu internetu w kolejnych polskich
kampaniach wyborczych z pocz<}tku XXI wieku. W czasie wybor6w prezydenckich
z 2ooo roku witryny www stanowily juz powszechne ( choc statyczne i w niewielkim
stopniu interaktywne) narzttdzie komunikacji wyborczej poszczeg6lnych kandyda-
t6w. Powoli wprowadzano marketing bezposredni- np. sztab wyborczy Aleksandra
Kwasniewskiego wysylal maile do uzytkownik6w kant pocztowych na portalu onet.pl
(wykupiwszy w onet.pl odpowiedniq uslug(( reklamowq), zawierajqce linki do witryn
sztabu wyborczego (Walczak-Duraj, 2006, s. 241-242; Zielinski, 2ooo). Witryny
partU politycznych podczas kolejnych parlamentarnych wybor6w w Polsce ( w 2001
roku') mialy podobnq, bardzo schematycznq budow(( i wciqz nisk<t interaktywnosc.
Elementy interaktywne w ramach witryn z poczqtku XXI wieku oznaczaly mozliwosc
- w przypadku kilku stron pozornq- kontaktu e-mailowego, subskrypcj(( biuletyn6w
partyjnych b<td:l czat w witrynie Sojuszu Lewicy Demokratycznej (Walczak-Duraj,
2006, s. 242-244).
Dopiero w parlamentarnych i prezydenckich wyborach w 2005 roku internet
zostal wykorzystanyw spos6b szerszy
36 5
- w wyborach prezydenckich nie bylo kan-
dydata niemajqcego wlasnej witryny wyborczejJ
66
• Wciqz jednak wittkszosc stron
charakteryzowala sitt niskim stopniem interaktywnosci i niewielkim potencjalem
w zakresie budowania wsp6lnoty, spelniaj<}C przede wszystkim funkcje informacyj -
ne - witryny dzialaly jako wygodny slup ogloszeniowy zawieraj<}cy okreslon'! liczbtt
przekaz6w od poszczeg6lnego kandydata do jego potencjalnych wyborc6w. Dorota
Zuchowska-Skiba (2007, s. 151), podsumowujqc swojq analiztt witryn kandydat6w
w prezydenckich wyborach 2005 roku, twierdzi, ze sluzyly one jako medium, przez
kt6re odbiorcy ,byli epatowani wizerunkami polityk6w", a nie jako miejsce debaty
(przez strony trudno bylo nawet skontaktowac sitr z politykami)
367

Nie znaczy to jednak, ze krajowe kampanie wyborcze online nie zmienialy sitt
z biegiem lat i wraz upowszechnieniem internetu w Polsce. Z jednej strony, r6sl
(i wciqz rosnie) stopien swiadomego wykorzystania (dzittki przynajmniej niekt6rym
z konkretnych charakterystyk skladaj<}cych sit( na specyfik(( medium) potencjalu
srodka komunikowania wyborczego, kt6rym jest witryna www kandydata czy partii.
Z drugiej- polskie e-kampanie XXI wieku coraz czysciej zawierajq przekazy o cha-
365
Analiza prezydenckiej kampanii wyborczej online w 2005 roku Polsce - zob. Zuchowska-Skiba,
2007.
'
66
Zwraca nieporadne konstruowanie adres6w swoich witryn przez niekt6rych kandydat6w-
adres witryny Leszka Bubla brzmial- www.ppn.foxnet.pl, a Jana Pyszki- www.kandydatpr.autopolonia.com
(Zuchowska-Skiba, 2007, s. 139).
3
6
7 Witryny nie zawieraly w zasadzie zadnych narzt;dzi, kt6re moglyby posluzyc jako aplikacja
umozliwiaj'}ca wit;zi z wyborcami (chyba i.e za takie potraktowac umozliwienie sci'}gania
material6w z poszczeg6lnych witryn wyborczych).
I
I
I

I
I
I

il
l
i
j
I
'
i
i
L
Wybory 205
rakterze innowacyjnym, jak amatorska tworczosc graficzna (fotomontaze, parodie
plakatow wyborczych), audiowizualna (rosnie liczba amatorskich spotow popie-
rajq.cych okreslone partie czy kandydatow bq.dz parodiujq.cych spoty konkurencji
[Strzelecka, 2007, s. 16; Zagner, 2005, s. 38-40)3
68
) oraz proste gry komputerowe,
zawierajq.ce mniej lub bardziej dyskretne przekazy kampanijne (Bendyk, Krusinski,
2006, s. 4-12).
4.2.2. Kampania przelomu - amerykanska kampania 2004 roku
Istotne innowacje przyniosla amerykanska kampania prezydencka przed wyborami
w 2004 roku. Gl6wnym motorem jakosciowych zmian w wykorzystywaniu nowych
mediow w wake kampanijnej stal sirr kierowany przez Joe Trippiego sztab Howarda
Deana, jednego z demokratycznych kandydatow. Dean rozpocz'!-l kampanirr, maj'!-c
bardzo niskie poparcie- jedynie 400 zwolennikow w calych Stanach Zjednoczo-
nych - i znikome fundusze. W ciq.gu roku stal sirr jednak jednym z najwazniejszych
uczestnikow walki o fotel prezydenta USA, zbierajq.c ponad 40 milionow dolarow
( 8 razy wirrcej niz w tym czasie zebral jego demokratyczny konkurent John Kerry)
i gromadzq.c ponad soo tysirrcy aktywnych zwolennikow w calym kraju (Chadwick,
2006, s. 162-163). Dokonal tego w duzej mierze dzirrki skutecznemu wykorzystaniu
nowych mediow w organizacji kampanii wyborczej, ktore wyznaczylo nowe kierunki
dzialania w zakresach: mobilizacji zwolennikow i biezq.cej dzialalno8ci, aktywnosci
medialnej, zarzq.dzania kampani<t, a takZe gromadzenia funduszy.
Pierwsza z innowacji e-kampanii dotyczyla sposobu mobilizacji zwolennikow
i organizacji spotkan wyborczych. Joe Trippi zorganizowal duzy zespolludzi od-
powiedzialnych za kampanirr w sieci3
69
i opieraj'!-c sirr na wspomnianych wczdniej
diagnozach Roberta Putnama, zdecydowal sirr mocno powiq.zac ze sob'!- aktywnosc
online i offline przez wykorzystanie serwisu meetup.com, ktory umozliwial uzyt-
kownikom umawianie sirr drog<t internetow<t na spotkania odbywajq.ce sirr offline.
Przez meetup.com zaczrrto organizowac spotkania i szukac zwolennikow,';bardzo
szybko wyksztalcaj'!-c ogolnokrajow'!-, swietnie zorganizowan'!- i bardzo aktywn'!-
(online i offline) siec zwolennikow Deana (Wolf, 2004; McCullagh, 2004). Skutecz-
nosc dzialan podejmowanych w ramach witryny zaskoczyla sztab wyborczy Deana,
ktory przyznal: ,Doszlismy do tego przypadkiem. Chcialbym moe powiedziec, ze
bylismy wystarczaj'!-co mq.drzy, by to przewidziec. Ale to spolecznosc nas tego na-
uczyla. Ruszyli z inicjatyw<} poprzez Meetup. Zbudowali nam organizacjrr, zanim j'!-
mielismy" (Wolf, 2004).
368
Tego typu tw6rczosc jest albo produkcj'! rzeczywiscie oddoln'! ( w pelni amatorsk<t). albo takq rna
udawac, mimo ze jest przygotowana przez profesjonalist6w, pracuj'!cych dla poszczeg6lnych sztab6w
wyborczych. 0 zaletach takich materiat6w kampanijnych - zob. kolejne czt;sci czwartego rozdzialu.
369
Dla Deana pracowato trzech programist6w, grupt; koder6w i ochotnik6w zajmuj'!cych sit; wi-
trynami bezposrednio zwi'!zanymi z kampaniq stanowilo w sumie ponad sto os6b (McCullagh, 2004).
206 Rozdziat 4
Howard Dean zdecydowal siEC na taktykEC, ktorq Gary Wolf (2004) nazwal , part-
nerskq polityk<!' (peer-to-peer politics): jego kandydaturEC wspomagala online cala siec
zwolennik6w (organizujqcych przez meetup.com kolejne lokalne spotkania)
370
, byl
popierany r6wniei przez siec bloger6w, organizujqcych jako Dean Defense Force
(Sily Obronne Deana), kt6rych zadaniem bylo polemizowanie z nieprzychylnymi
Deanowi przekazami, pojawiajqcymi site w mediach glownonurtowych (Wolf, 2004;
Cornfield, 2005, s. 3-4). Warty podkreslenia jest fakt, ie ten rodzaj sieciowej dzia-
lalnosci to wsp6lczesny kampanijny standard: dzialania tego typu stajq siEC jednym
z gl6wnych zadan CZECSci politycznej blogosfery przychylnej danemu kandydatowi
i jednoczesnie stanowiq przejaw przemian w procesach cyrkulacji komunikat6w
politycznych w mediach oraz ich - komunikat6w - trdci, proces6w wynikajqcych
stopniowego lqczenia siEC tradycyjnego systemu medialnego z nowym.
Partnerska polityka Howarda Deana, realizujqca peer-to-peer, oznaczala
r6wniei skupienie sztabu na rzeczywistej interakcji z wyborcami (nie tylko sy-
mulowanej przez scisle kontrolowane przestrzenie komunikacyjne na oficjalnych
witrynach kandydat6w). Dean podkreslal: ,,Wielu ludzi w sieci rezygnuje z udzialu
w tradycyjnej polityce, bo w niej chodzi tylko o i wrzucanie glos6w do
urny, nie majq moiliwo5ci wykrzyczenia wlasnego zdania. To, co dajemy ludziom,
to wlasnie moiliwosc wykrzyczenia My ich sluchamy, a ani nie muszq
krzyczec" (Wolf, 2004). Zdecentralizowany charakter internetu przdoiyl w przy-
padku kampanii Deana na spos6b jej organizacji. Gary Wolf (2004; por. Cornfield,
2005, s. 1-3) wylicza i syntetyzuje najwainiejsze w tym kontekscie rozwiqzania or-
ganizacyjne kampanii Deana:
• ,uczyn siec glupiq" (make the network stupid) - e-kampania miala strukturEC
sieciowq; w dodatku wedlug Wolfa byla to , glupia sieC"
37
', co stanowilo o jej
sile, zapewnialo bowiem potrzebne w kampanii elastycznosc i
• ,pozwol mrowkom robic swoje"- podejmowanie decyzji o kolejnych dziala-
niach i ich organizacja zostaly zdecentralizowane: ,To roj nakn;ca dzialanie,
nie krolowa matka";
• waine okazaly zwi<J:zki blogosfery popierajqcej Deana z blogosfer<J: ru-
chu MoveOn (opisanego w poprzednim rozdziale), wynikajqce ze zjawiska
okreslonego przez Wolfa metaforq ,Liderzy to miejsca", z kolei
z wypowiedzi Joi Ito, jednego z doradcow Deana w sprawach technologii: ,Nie
chodzi o bycie liderem, ale o bycie miejscem. Jak park albo ogrod. Jdli miej-
37
" Dean byl popularny wsr6d amerykanskich internaut6w, mimo i.e w kampanii nie stawial na
kwestie bezposrednio zwi<)zane z internetem (jak prawa autorskie czy kwestia uregulowania prawnego
wymiany peer-to-peer) . Dla jego zwolennik6w wazne okazaly silny antywojenny przekaz, charak-
terystyczny kandydat, wykorzystanie rneetup, swietnie znaj<)cy internet menedzer Joe Trippi i przede
wszystkim rzeczywista decentralizacja dzialan kampanijnych (Wolf, 2004).
37
' ,glupia sieC" to odwolanie do tekstu Davida Isenberga (1997, s. 16-26) o zaletach zdecen-
tralizowanych, elastycznych sieci, przeciwstawianych przez autora kontrolowanym odg6rnie ,sieciom
inteligentnym':
Wybory 207
see jest wygodne i fajne, ludzi. W Deanspace
372
nie chodzi o Deana.
Chodzi o nas";
• ,linki linki" - szybko tworzone kolejne odnosniki i rosn-tca liczba
os6b w sieci spolecznej stymulowaly wzajemne w ramach sieci
zwolennik6w kandydata, coraz bardziej
• dolom" - zamiast wertykalnego modelu komunikacji
sztabem wyborczym Deana a jego zwolennikami zdecydowano na komu-
o charakterze horyzontalnym; ludzi do dyskusji online na
interesuj-tce ich tematy.
Dzialalnosc ta stanowila szerszego zjawiska, poniewaz
przyjmowac na przelomie tysi<tcleci organizacje
i ruchy spoleczne, opisane w poprzednim rozdziale, rowniei aktywnie adaptujqce
organizacyjnq do zdecentralizowanego, oddolnego charakteru nowych
medi6w. Por6wnanie sposobu organizacji e-kampanii Howarda Deana z poprzedni-
mi kampaniami online pozwala dostrzec stopniowy wzrost poziomu decentraliza-
cji, interaktywnosci, nacisku na spolecznosciowy charakter kolejnych e-kampanii
( w duzej mierze proces ten oznacza wzrost efektywnosci witryn wyborczych
w gl6wnych aspektach wymienionych przez Erica Klinenberga i Andrew Perrina)
373

W owe trendy wpisuje zresztq jeszcze jedno skuteczne wykorzystanie nowych
medi6w przez sztab Deana - jego sukces, poza wyzej wymienionymi, opieral
r6wniez na efektywnym gromadzeniu funduszy online. Deanowi udalo
zebrac ilosc gl6wnie w postaci drobnych wplat ( wielu z nich dokonali
wlasnie internauci- Chadwick, 2006, s. 164). Ten model zostal r6wniez powtorzony
i udoskonalony w kolejnych kampaniach, przede wszystkim w zakonczonej spekta-
kularnym sukcesem e-kampanii Baracka Obamy w 2008 roku.
Warto jednak podkreslic, i.e no we media na Deana w kam-
panii wyborczej w 2004 roku. W jej trakcie media gl6wnonurtowe wyemitowaly
ekspresji Deana nazwanq I have a scream (Krzyczf?)
374
z konwencji
wyborczej w Iowa
375
, natychmiast podchwycili mu internauci, roz-
w sieci niewygodny dla kandydata material i jego liczne pirodie
(w kt6rych m.in.lapie za piers Janet Jackson, jego glowa pod koniec slynnego
krzyku eksploduje na kawalki albo jest zilustrowane niepokojqq muzykq
37
' Deanspace to system zarzqdzania tresci'! (content managament system- CMS), oparty na idei
otwartego oprogramowania (open source), skonstruowany na potrzeby komunikacji online przez ludzi
pracujqcych przy kampanii Deana, obecnie funkcjonujqcy pod nazwq CivicS pace (Lebkowsky, 2005).
373
Naturalne tej tendencji stanowi kampania wyborcza Baracka Obamy z wybor6w
w 2008 roku.
37
4
I have a scream to oczywiscie odniesienie do wypowiedzianych przez Martina Luthera Kinga
slow: I have a dream.
375 Dean czerwony na twarzy, z koszuli, chrypiqcym glosem przekrzykiwal
wiwatujqcy tlum i swojq zakonczyl przeciqglym wrzaskiem: Yeaaaaaaaaaggggggh!!!! Prze-
mowa zostala uznana w USA za kompromitujqq i niegodnq kandydata na prezydenta (Jenkins, 2007,
s. 207-208).
208 Rozdzial 4
i zdjyciami eksplozji atomowych). Nowe media niekorzystny
dla Deana filmowy material, co wiycej, przez oddoln<! popularnosc jego licznych
popkulturowych przetworzen (remiks6w?) zwiykszyly jedynie jego negatywn'! wy-
jak efektownie uj<!l to Henry Jenkins (2007, s. 207): ,Rekiny internetowe
kr'!iyc i rozszarpaly go na kawalki"
376
• Problemami kampanii Deana (kt6ry
ostatecznie przegral z Johnem Kerrym prawyboryw 2004 roku) byly r6wniei niski
poziom doswiadczenia dla niego ochotnik6w, a takie trudno8ci z dotar-
ciem do wyborc6w niezdecydowanych (internetowi zwolennicy Deana nie potrafili
wyjsc ze swym przekazem daleko poza kr'!g os6b jui zdecydowanych go poprzec
[Chadwick, 2006, s. 165]).
Mimo ie Howard Dean nie przeszedl do ostatniego etapu kampanii wyborczej
w 2094 roku, wypracowane przez Joe Trippiego rozwi'!zania mialy wplyw na cal<!
kampaniy wyborcz'!, a takie - co pokazala kampania wyborcza Baracka Obamy
- r6wniei dlugotrwaly wplyw na caly system polityczny w USA (i - posrednio -
r6wniei na przebieg wybor6w w kolejnych demokracjach na calym swiecie). Jui
w latach 2003-2004 przywi'!zywac do internetu, jako me-
dium kampanii wyborczej. Inni kandydaci, jak John Kerry czy John Edwards, ko-
piowali poszczeg6lne rozwi'!zania wprowadzane po raz pierwszy przez Trippiego.
R6wniez sztab George'a W. Busha zaczql organizowac spotkania wyborcze drogq
online, tworzqc listy mailingowe i newslettery oraz bardzo informatywnq i
aktualizowanq www. W ostatniej kampanii sztaby Busha i Kerry'ego
wprowadzac oddolne elementy spolecznosciowe (Cornfield, 2005, s. 4-6).
Wplyw kampanii Howarda Deana bardzo wyrainie uwidocznil r6wniez w kwestii
gromadzenia funduszy. Zbieranie drogq online okazalo siy najszybszq
i najtanszq metodq gromadzenia datk6w od wyborc6w
377
• Co eksplozji
zbierania funduszy online istotnemu zmniejszeniu ulegla r6znica kandyda-
tami Demokrat6w i Republikan6w dotyczqca wysokosci funduszy gromadzonych
na prezydenck'! (Chadwick, 2006, s. 167).
Ostatecznie Howard Dean nie przeszedl nawet do gl6wnego etapu kampanii wy-
borczej, mimo to Andrew Chadwick (2006, s. 167) niezwykle wysoko ocenia wplyw
zastosowanych przez niego rozwiqzan technologiczno-organizacyjnych na calosc
kampanii, nazywaj'!c jq , pierwszymi prawdziwymi amerykanskimi wyborami online"
i podkreslajqc jednoczesnie, ze spopularyzowane przez Deana metody (oddolne
sieci zwolennik6w pozyskiwanych i komunikuj'!cych online oraz przeniesienie
3
76
Zapewniana przez nowe media dlugowiecznosc kompromitujqcych polityk6w przekaz6w z me-
di6w tradycyjnych stanowi obecnie zjawisko powszechne (jak i ich popkulturowe przetwarzanie), jakiego
klasycznym jui polskim przykladem bye moze wci<}i kqi<}cy w sieci film, na kt6rym kandydat na urzqd
prezydenta Warszawy w 200 2 roku I .ech Kaczynski m6wi do zaczepiaj'}cego go na ulicy
,Spieprzaj pan.[ ... ] Spieprzaj, dziadu".
377
Szacuje sift, ie luksusowe kolacje dla bogatych sponsor6w pochlaniajq do 25% zebranych w ten
spos6b zbieranie zaposredniczone przez telefon i pocztf(- ok. 15%. W przypadku grornadze-
nia funduszy online na koszty administracyjne traci jedynie 3% funduszy (Chadwick, 2006, s. 167).
"""'
Wybory 209
punktu cit;zkosci z profesjonalnej, zcentralizowanej kampanii o modelu wertykalnym
na bardziej obywatelski model o strukturze horyzontalnej) mogly przyczynic sit; do
zwit;kszenia stopnia obywatelskiej partycypacji w wyborach w 2004 roku.
378
• Bardziej
sceptyczny jest Clay Shirky (2005, s. 10), twierdz<}cy, ze istot<} spolecznego oddzia-
lywania internetu jest zjawisko nazwane przez niego ,zwycicrstwem przynaleznosci
[affinity] nad geografiq.: ludzie myslq.cy podobnie mogq. gromadzic sicr z r6znych
stron i wygrzewac sicr w cieple bijqcym ze swiadomosci, ze nie sq. sami': Z kolei wy-
bory- konkluduje Shirky- funkcjonujq wedlug logiki przeciwnej i sq. zwycicrstwem
geografii nad przynaleznosciq: ,Deaniacy [Deaniacs to gra slow, ,maniacy Deana"]
mogli poswicrcac pieniq.dze i czas, bloguj<}c jak szaleni bqdi marzn(}C, rozmawiajqc
z potencjalnymi wyborcami, ale nie mogli glosowac poza Nowym Jorkiem. Iowa
379
zostala pozostawiona jej mieszkancom''.
Obnizanie koszt6w koordynacji, ulatwianie obywatelom formulowanie oddol-
nych przekaz6w medialnych, zdecentralizowana dystrybucja gromadzenia funduszy
- wszystkie te innowacje Shirky ocenia pozytywnie. Jednak nie popada w hurra-
optymizm, jednoczdnie podkrdlaj (}c, ze w wyborach z 2004 roku skuteczniejsze
okazalo sit; wlqczanie tych element6w do tradycyjnych scentralizowanych kampanii,
wykorzystujqcych media gl6wnonurtowe, niz opieranie calosci dzialan kampanijnych
na innowacyjnych elementach (Shirky, 2005, s. u).
Z dzisiejszego punktu widzenia obserwator bogatszy o doswiadczenia i dane ze-
brane przy okazji amerykanskiej kampanii z 2008 roku przyznaje racjt; Shirky'emu:
e-kampania z lat 2003-2004
380
stanowila istotnq czt;sc procesu, ktorego kolejnym
etapem byla kampania online Baracka Obamy, zawierajqca juz wicrcej element6w
innowacyjnych i w jeszcze wicrkszym stopniu wykorzystujqca dzialania online (w do-
datku od poczqtku do konca skuteczna, przynoszqca demokratycznemu kandydatowi
stanowisko prezydenta USA). Zanim jednak przeanalizujt[ e-kampanitr przed ame-
rykanskimi wyborami w 2008 roku, warto podsumowac dotychczasowe rozwazania,
kreslq.c syntetyczny obraz oddzialywania nowych mediow na kampanie wyborcze
w panstwach poinej demokracji w polowie pierwszej dekady XXI wieku.
Po pierwsze, nowe media wplynt[ly na zmiancr stopnia medialnej obecnosc1 i kon-
kurencyjnosci pomitrdzy poszczegolnymi partiami (Chadwick, 2006, s. 168-169):
pojawila site rozbieznosc mitrdzy aktywnosciq. partii offline i w mediach glownonur-
towych a obecnosciq partii w internecie ( w przestrzeni online zmniejszyl site dystans
micrdzy politycznymi partiami z glownego nurtu i tymi z peryferii danego systemu
politycznego, szczeg6lnie w okresach poza scislq kampaniq wyborczq). Jednoczesnie
nie rna wyraznego zwiqzku micrdzy zasobami partii a jakosciq jej witryny.
378
Frekwencja w prezydenckich wyborach w 2004 roku wyniosla 55,27% (w wyborach w 2000 roku
bylo to 51, 30%, w wyborach w 1996 roku- 49,08%) - zob. The American Presidency Project, 2oo8.
379
Iowa to prowincjonalny stan, w kt6rym Dean przegral prawybory.
380
Empiryczna analiza udzialu internetu w kampanii przed amerykanskimi wyborami w 2004
roku- zob. Rainie, Cornfield, Horrigan, 2005.
210 Rozdzial4
Po drugie, donioslym politycznie zjawiskiem okazal sitt proces stopniowego, po-
St((pUj <!cego przenikania sitt przestrzeni prowadzenia kampanii. Z jednej strony, za-
ciera sitt podzial na funkcjonowanie w roli obywatela offline i online - coraz wittcej
dzialan w przestrzeni nowych medi6w podejmowanych jest w scislym zwi<!zku
z offline. Jednoczdnie ciekawym przemianom podlegajq
od polowy pierwszej dekady XXI wieku witryny wyborcze, liczbtt
element6w i material6w audiowizualnych kosztem zawartosci tekstowej, co rodzi
pytania o charakter kampanii online - czy w wittkszym stopniu czerpiq z
charakterystycznych dla medi6w tradycyjnych (Chadwick, 2006, s. 172-173) . Wydaje
sit(, ze - pomimo iz na wittkszoki witryn dominowal tekst - nast<!pil proces wzro-
stu udzial6w przekaz6w audiowizualnych, niekoniecznie pochodzqcych z telewizji
(w typ1 kontekscie ciekawych spostrzezen dostarczy analiza kampanii z 2008 roku).
Z 'drugiej strony, proces rozwoju ,nowego medialnego ekosystemu", podobnie
jak w przypadku aktywizmu online, komplikuje wzorce przeplyw6w kampanij-
nych politycznych komunikat6w medialnych. Henry Jenkins, w Kulturze
konwergencji (2007, s. 130-231) wsp6lczesnq praktyk(( amerykanskich kampanii
wyborczych, uzywa pojttcia ,nowa kultura polityczna': kt6ra- jak nowa kultura
popularna - rna odzwierciedlac zasady kierujqce dwoma systemami medialnymi:
komercyjnym, docierajqcym do szerokiego grana odbiorc6w, oraz systemem o na-
turze oddolnej, docieraj qcym do wyselekcjonowanych segment6w publicznosci.
Nowe pomysly i alternatywne punkty widzenia z prawdopodobienstwem
pojawiq w srodowisku cyfrowym, jednak media mainstreamowe monitowaly
te kanaly w poszukiwaniu tresci, przydatnych do wykorzystania i rozpowszechniania.
Oddolne kanaly medialne S'} zalei:ne od wsp6lnych punkt6w odniesienia stworzonych
przez tradycyjnych posrednik6w. Wiele z najbardziej popularnych wirusowych tresci
w sieci [ . .. ] krytykuj e lub nasmiewa sitr z medi6w mainstreamowych. Wielkie stacje
nadawcze tworz'} wsp6ln'} siec -lokalne kanaly reakcji na ni'} (Jenkins, 2007,
s. 205).
Jednoczdnie Jenkins przytacza przyklad Joe Trippiego, kt6ry na biezqco modyfi-
kowal kampanitt Howarda Deana, widzqc jak na poszczeg6lne przekazy w mediach
gl6wnonurtowych reagowali w sieci jego zwolennicy
381
- badacz (2007, s. 205) ten
rodzaj sprzttgnittcia medi6w nowych i tradycyjnych w dzialalnosci wyborczej nazywa
,politykq konwergencji':
Z tym zagadnieniem jest scisle zwiqzana rosnqca rola blogosfery jako przestrzeni
komunikacyjnej, w kt6rej toczy sitt aktywna kampania wyborcza. Jak argumentowalem
'
8
' Trippi, znaj'!c r6znice we wplywach datk6w wyborczych dokonywanych tuz po emisji kolejnych
przekaz6w medialnych dotycl:lcych Deana w poszczeg6lnych mediach tradycyjnych, wiedzial, w kt6rych
mediach (w tym konkretnych tytulach medialnych) obecnosc Deana procentuje najbardziej. Warto
jednak zauwai:yc, i:e ta wiedza nie przeloi:yla jednak na sukces wyborczy Deana.
--
Wybory 211
w drugim rozdziale, udzial blog6w w wymianie wyborczych komunikat6w politycz-
nych moze bye funkcjonalny z demokratycznego punktu widzenia: blogi podwazajq
tradycyjne role gate-keeper6w, do tej pory zarezerwowane dla tradycyjnych me-
di6w gl6wnonurtowych; demokratyzuj<). dziennikarstwo; mag<). zmniejszac
metakomunikat6w formulowanych podczas kampanii wyborczych, kieruj<).C
publiczn<). na konkretne i istotne z publicznego punktu widzenia kwestie; weryfikuj<).
i przeklamania pojawiajqce w komunikatach formulowanych przez sztaby
wyborcze i!lub media gl6wnonurtowe. Blogi mog4 zawierac ekstremalne formy me-
takomunikacji, roztrzqsajqce kazde pojedyncze slowo; konstruowac kolejne przekazy
zgodnie z taktyk4 salami (stopniowe dawkowanie okreslonych informacji tak, by
ciqgle byly newsem). Z kolei zaangazowani (niekoniecznie oficjalnie) w wybory blo-
gerzy czasem poslugujq plotkq i poglosk4 prywatnego iycia
politycznych oponent6w kandydat6w, kt6rych wspieraj4 (Jenkins, 2007, s. 206-212;
Keen, 2007, s. 77-79, 88-89).
Wreszcie, po trzecie, w polowie pierwszej dekady XXI wieku nowe media staly sit;
waznym narzt;dziem wyborczej organizacji lub mobilizacji. Clay Shirky podkresla
znaczenie internetu jako kanalu medialnego, oferujqcego polityczne wiadomosci,
i docenia wagt; stalego wzrostu liczby os6b korzystajqcych z internetu (w p6inych
demokracjach coraz czt;sciej przewyzszajqcej odsetek os6b biorqcych udzial w wy-
borach), jednak oba zjawiska traktuje jako poboczne z punktu widzenia przemian
polityki wyborczej, zapoczqtkowanych na przelomie tysiqcleci. Kluczowa jest wedlug
niego wlasnie realizacja potencjalu internetu jako narzt;dzia organizacji i mobili-
zacji. Jednoczesnie Shirky (zoos, s. 10) jest daleki od determinizmu, twierdzqc, ze
,internet wplywa na politykt; bardziej jak diwignia niz jak mlotek". W podobny
spos6b postrzegaj4 udzial nowych medi6w w wyborczej mobilizacji r6wniez inni
badacze, dodajqc jednoczdnie, ie oprocz skutecznej kampanii online do wygrywania
wybor6w potrzeba r6wniez telewizji. Internet w mniejszym stopniu niz pozostale
media dociera do niezdecydowanych wyborc6w. Telewizja z kolei liczb([
przypadkowych kontakt6w z kandydatami3
82

Jednoczdnie z wyborczq mobilizacjq online wiqze sit; kwestia wzrostu znahenia
narrowcastingu (tworzenia kisle sprofilowanych przekaz6w do wyselekcjonowanych
grup odbiorc6w), jego skutecznosci, a takie oddzialywania na demokratyczny sy-
stem jako sposobu stymulacji obywatelskiej partycypacji. Potencjalnie skutecznym
38
' Z tego powodu internet jest nazywany medium typu pull (ci'lgnij) alba lean forward (pochyl
poniewa:i wymusza aktywne poszukiwanie okreslonych informacji. Z kolei media tradycyjne
S<l okreslane mianem medi6w typu push (pchnij) albo lean back (oprzyj - tresc trafia do du:io
bardziej biernego konsumenta (Chadwick, 2006, s. 175; Jenkins, 2007, s. 207-208). Du:ia skutecznosc
internetowej kampanii Deana przy jednoczesnym niewystarczajqcym wykorzystaniu telewizji w du:iej
mierze stanowily o jego wyborczej porazce- Dean bez problemu dotad do netizens, ale nie poradzil
sobie ze zdecydowanie bardziej heterogenicznq publicznosciq tradycyjnego medium.
212 Rozdziat 4
narrowcastingu mog<f bye listy mailingowe, pod ktore S<f wysylane wia-
domosci o tresci odpowiednio dobranej do profilu odbiorcyJ
83

Jednocze8nie, jak zauwaza Andrew Chadwick ( 2006, s. 17 4 ), narrowcasting w duzej
mierze pokrywa sit; ze zjawiskiem, ktore Steven Schier nazywa aktywacj<f, jednoczes-
nie przeciwstawiajqc je mobilizacji. To drugie pojt;cie jest, wedlug Schiera, reliktem
p6inego XIX wieku i jest mocno zwiqzana z 6wczesnq politykq partyjnq, prowadzon<f
wlasnie przez aktywne, silne partie w warunkach wysokiej frekwencji wyborczej.
Z kolei aktywacja dotyczy ,wsp6kzesnych metod stosowanych przez partie, grupy
interesu i kandydat6w w celu oddzialywania na okreslone, scisle stargetyzowane czt;-
sci spoleczenstwa, by je aktywizowac do wybor6w, demonstracji i lobbingu" (Schier,
2ooo, s. 7 ). Obie metody stymulowania obywatelskiej aktywnosci rozni<f sit;, wedlug
podmiotami, ktore je stosowaly lub stosujq (mobilizacja to proces w duzej
mierze partyjny, a aktywacja jest wykorzystywana przez calq zr6znicowanych
podmiotow i jednostek), metodami dzialania (mobilizacja opierala gl6wnie na
kontaktach bezposrednich, aktywacja wykorzystuje profesjonalne metody analizy
grup docelowych, telefony, mailing i nowe media), a takZe - co szczegolnie istotne
w kontekscie tematyki ksiqzki - logikq dzialania: partyjna mobilizacja byla inklu-
zywna, obliczona na przekonanie maksymalnej ilosci wyborc6w do glosowania
w okre8lony spos6b. Aktywacja jest z kolei ekskluzywna (wyl'}czaj'}ca) juz ze swej
natury- nowe media umozliwiajq mikrotargeting, niezwykle precyzyjnie dzielqcy
politycznq publicznosc na bardzo male grupy. Spostrzezenia Schiera stojq jednak
w przynajmniej CZySciowej sprzeczno8ci z przytoczonym wczesniej pogl<fdem Claya
Shirky'ego twierdz<fcego, ze glowne znaczenie spolecznego oddzialywania internetu
polega na ,zwycit;stwie przynaleznosci nad geografiq': Wydaje sit;, ze w kontekscie
kampanii wyborczych online oba punkty widzenia mogq bye zgodne z prawdq -
wszystko zalezy od przyjytych przez sztab wyborczy modeli: komunikacji z wyborca-
mi i miydzy wyborcami ( w tym drugim przypadku konkretnych rozwiqzan - witryn
i aplikacji- umozliwiajqcych spoleczne kontakty wyborc6w zaposredniczone przez
nowe media). Trendy rozwojowe ICT nie przes<fdzaj<f w tym momencie o wiykszej
mozliwosci aplikowania czy wiykszej efektywnosci ktoregos z modeli - rozwoj no-
wych medi6w sprzyja coraz wyzszemu i bardziej sprofilowanemu narrowcastingowi.
Jednocze8nie upowszechnienie i rosnqca popularnosc sieciowych rozwi<fzan spo-
leczno8ciowych ulatwia ich do kampanijnej taktyki. Poszczeg6lne
modele komunikacji z wyborcami i ich mobilizacji drog<f online mogq siy zresztq
wzajemnie przenikac- jak trafnie zauwaza Michael Cornfield (2005, s. 6): ,Stara
masowa publicznosc kampanii podlega przeksztalceniu w zbi6r powi<fzanych i po-
krywajqcych wzajemnie publicznosci (globalnych, narodowych, partyjnych, gru-
J
8
J innego rodzaju komunikaty zaposredniczone przez nowe media, kierowane do konkret-
nych grup odbiorc6w (jak wspomniane wczesniej SMS-y wysylane przez Pracy do Brytyjczyk6w,
kt6rzy- przynajmniej w jakiejs prawdopodobnie wychodzili wlasnie z pub6w).
Wybory 213
powych, skupionych wok6l konkretnych kwestii czy kandydat6w ). [ .. . ] Ten proces
komplikuje funkcjonowanie sfery publicznej [public arena]':
Dose trudno formulowac jednoznaczne diagnozy, wykorzystuj<tc zaprezentowan<!
powyzej wykorzystania nowych medi6w jako prowadzenia
kampanii wyborczej. Dzis wiemy, ze przedwczesne okazaly oceny amerykanskiej
kampanii z lat 2003-2004, m6wi<tce o koncu nadawczej (broadcast) ery kampanii
wyborczych (Rosenberg, 2005, s. 6; Singel, 2004). Na trafniejsz<! wygl<tda diagnoza
Henry'ego Jenkinsa, twierdz<tcego, ze rosnie polityczna rola internetu, ale jednocze$-
nie wladza medi6w o szerokim wcale nie maleje. wydaje
potwierdzac zestawienie prezentuj<!Ce zmiany w udziale poszczeg6lnych medi6w
jako ir6del informacji na temat amerykanskich kampanii wyborczych.
100
90
80
70
60
so
40
30
20
10
0
1992 r. 1996 r. 2ooo r. 2004 r.
Rye. 4.1. Najwazniejsze medialne irodla informacji politycznej w amerykanskich kampa-
niach wyborczych z lat 1992-2004 (opracowanie wlasne na podstawie- Rainie, Horrigan,
2007, s. 1)384
384
Dorosli Amerykanie bior1cy udziat w badaniach byli pytani o to, sk1d czerpi1 najwit;cej infor-
macji o kampanii wyborczej; kazdy respondent m6gl zakrdlic dwie odpowiedzi.
214 Rozdziat 4
Por6wnanie badan Pew Internet and American Life Project, dotycz<J,cych naj-
popularniejszych ir6del informacji wyborczych, a przeprowadzanych przy okazji
kolejnych prezydenckich wybor6w w USA od momentu rzeczywistego pojawienia
internetu, prowadzi do ciekawych wniosk6w. Po pierwsze, zwraca abso-
lutna dominacja telewizji jako gl6wnego posrednika w komunikacji wyborczej na
przelomie tysiqcleci, zupelnie niezagrozona przez zadne inne medium. Po drugie,
szybkiemu wzrostowi popularnosci internetu jako waznego ir6dla informacji wy-
borczej (w ci<J,gu dwunastu lat od o% do 18%) towarzyszy proporcjonalny spadek
udzialu prasy (spadek popularnosci dziennik6w o samq wartosc- 18%, a takze
magazyn6w prasowych- z 11% do 3%). wzrost popularnosci inter-
netu kosztem medi6w drukowanych, widoczny gl6wnie wsr6d mlodych wyborc6w
(ponizej 36 roku zycia) korzystaj<J,cych z szerokopasmowego do internetu
(Raihie, Horrigan, 2007, s. II).
Jednoczesnie badania przeprowadzone przy okazji amerykanskich wybor6w na
gubernator6w i senator6w z 2006 roku wskazuj<j,, jak bardzo skomplikowane S<J,
wzorce wykorzystywania internetu jako ir6dla informacji politycznej. Z jednej strony,
media gl6wnonurtowe w internecie (portale informacyjne, witryny sieci telewizyj-
nych) wci<J,:Z przyci<j,galy os6b szukaj<j,cych informacji wyborczych
w sieci. Z drugiej- ponad polowa uzytkownik6w internetu (53%) zainteresowanych
polityk<j, docierala do poszukiwanych trdci r6wniez przez strony inne niz witryny
medi6w gl6wnonurtowych, jak: blogi, strony rz<j,dowe i poszczeg6lnych kandydat6w,
niezalezne portale informacyjne czy witryny satyryczne
385
• Naturaln<J, konsekwencjq
powyzszych proces6w okazaly kolejne amerykanskie wybory (z 2oo8 roku) - juz
powszechnie nazywane pierwszq prawdziwq kampani<J, wyborcz<J, online. Ich analizie
jest kolejna tego rozdzialu.
4.3. Kampania wyborcza 2008 roku w USA
4.3.1.
11
Pierwsza prawdziwa e-kampania"
0 e-kampaniach, rozumianych jako calosc dzialan prowadzonych przez sztab wybor-
czy kandydata w srodowisku online, mozna m6wic w zasadzie od 1996 roku (oczy-
wiScie, w tym przypadku w kontekscie wybor6w w USA). Jednak rzeczywista zmiana
jakosciowa nadeszla dopiero (czy raczej juz?) w latach 2007-2008. To kampania
poprzedzaj<}ca wybory prezydenckie w 2008 roku okazala siy punktem granicznym
w procesie fundamentalnej transformacji amerykanskiej polityki (jednoczdnie,
3
8
5 Najbardziej popularne ir6dla informacji politycznych w kampanii w zoo6 roku w USA to: portale
informacyjne (6o%), witryny sieci telewizyjnych (6o%), witryny medi6w lokalnych (48%), witryny gazet
(31 %), witryny rz<j dowe i samorz<jdowe (28%), strony tematyczne (issue-oriented) (24%), blogi (20%),
sieci medialne- jak BBC czy AI Jazeera (zo%), witryny kandydat6w (zo%)- zob.
Rainie, Horrigan 2007, s. III.
Wybory 215
przyjmujqc punkt widzenia zgodny z tematem mojej pracy, dostrzezemy, ze byla
nim r6wniez w procesie fundamentalnej przemiany obywatelskiej ekspresji podej-
mowanej podczas wybor6w).
Badacze z Pew Internet and American Life Project nie maj<} WC}tpliwosci, ze kampa-
nia z lat 2007-2008 otwiera nowy etap w procesie udzialu nowych medi6w w rywali-
zacji poprzedzajqcej demokratyczny rytual wyborczy: ,Dopiero w 12 roku powadzenia
polityki wyborczej online internet w spos6b bezdyskusyjny przesunql sit; z peryfe-
ri6w do centrum krajowej [amerykanskiej] polityki" (Smith, Rainie, 2008, s. 2). Po
pierwsze, nowe media zostaly wykorzystane w kampanii wyborczej w stopniu do
tej pory niespotykanym, stajqc Sift gl6wnym medium organizacji i mobilizacji dzia-
lan oraz jednym z kluczowym medi6w zaposredniczajqcych przekazy formulowane
przez sztaby wyborcze do potencjalnych wyborc6w. Po drugie, to w duzej mierze
dzi«rki wlasciwemu wykorzystaniu nowych medi6w kandydat demokratyczny Barack
Obama- w przeciwienstwie do Howarda Deana cztery lata wczesniej - pokonal naj-
pierw Hillary Clinton, a p6iniej Johna McCaina w finalowej wake o fotel prezydenta
Stanow Zjednoczonych. Podczas superwtorku
386
Joe Trippi nazwal zwyci«rstwo Oba-
my ,momentem, w ktorym Barack Obama wykorzystal spoleczn<} technologi«r jako
rozstrzygajqq" (Talbot, 2oo8a)
387
• Nie brakowalo r6wniez komentarzy o ,pierwszej
prawdziwej kampanii XXI wieku" czy ,punkcie zwrotnym w kampaniach prezyden-
ckich" (Brownstein, 2008). To ostatnie okrdlenie- jesli potraktowac je globalnie-
stanowi trafne spostrzezenie dotyczqce prawdopodobnego wplywu amerykanskich
rozwi<}Zan wypracowanych w latach 2007-2008: sposoby organizowania kampanii
wyborczych w Stanach Zjednoczonych Sq szybko adaptowane przez specjalist6w
od kampanii wyborczych w zasadzie z calego swiata. Z tej perspektywy ostatnia
amerykanska kampania wyborcza okazuje sit; kluczowa dla rozwazan dotycz<}cych
wspoloddzialywania technologii i sfery aktywnosci obywatelskiej.
Omawiana kampania przebiegla w innym niz poprzednie kontekscie spolecznym
i technologicznym. W 2008 roku juz 55% Amerykan6w mialo w domu szeroko-
pasmowy internet - to dwa razy wit;cej niz w 2004 roku (Talbot, 2oo8a). Istotnie
r6znil sit; r6wniez sam internet i spoleczna dynamika jego wykorzystywarfia. Po
pierwsze, wzrosla liczba witryn prezentujqcych trdci tworzone przez uzytkowni-
k6w, a postt;p technologiczny przyczynil sitt do stalego wzrostu multimedialnosci
wsp6kzesnej sieci. Po drugie, znacznemu rozwinittciu ulegly technologie zwiqzane
z sieciami spolecznymi: wzrosla liczba serwis6w spolecznosciowych, byly one bar-
dziej rozwinit;te, mialy wit;cej uzytkownik6w, a internet zawieral wif;cej element6w
spolecznosciowych. Owe charakterystyki internetu pr6bowal wykorzystywac w 2004
roku sztab Howarda Deana, choc - co zostalo stwierdzone powyzej - nie do konca
386
Superwtorek to dzien na pocz'}tku lutego b<!di marca, w kt6rym odbywa liczba
stanowych prawybor6w. W 2008 roku superwtorek byl 5 marca.
387
Przy innej okazji Trippi powiedzial, i:e organizowana przez niego kampania dla Deana z 2004
roku okazala sit; ,jak bracia Wright: dowiedlismy, :i.e moina latac. Obama l'}duje na ksit;iycu" (Brow-
nstein, 2008).
216 Rozdziat 4
skutecznie. Wedlug profesora Lawrence'a Lessiga (jednego z doradc6w Obamy do
spraw technologii) w 2004 roku ,ludzie jeszcze nie bardzo mieli [ ... ]
[Ale w 2008 roku] swiat dogonil [ . .. ] a dla Obamy kluczowe okazalo
niezwykle mqdre rozmieszczenie tworzenia wsp6lnot juz na samym
poczqtku kampanii" (Talbot, 2oo8a).
To wlasnie e-kampania relatywnie malo znanego i niedoswiadczonego demokra-
tycznego senatora z Illinois zadecydowala o jego ostatecznym sukcesie. Obamie udalo
dobrze zdefiniowac spoleczno-technologiczne trendy, kt6re wykorzystal do dzialan
kampanijnych, i efektywnie je wykorzystac. Jak zauwazyl redaktor ,Technology Review"
David Talbot (2oo8a): w 1992 roku menedzer kampanii Billa Clintona powiedzial
,Gospodarka, glupcze!", natorniast w 2008 roku tego typu zdanie brzmialo ,Sieci, glup-
cze!",:co trafnie zdiagnozowal i nowym mediom wykorzystal Barack Obama.
Taktyka internetowa okazala kluczowym aspektem jego kampanii wyborczej.
Pozostali kandydaci r6wniez mieli rozbudowane witryny, zawierajqce elementy spo-
lecznosciowe, i gromadzili fundusze na przez nowe media ( o czym
ponizej), ale to Obama umidcil internetowq w samym centrum swojej
kampanii, czyniqc z rozwiqzan spolecznosciowych r6wniez atut organizacyjny
388

Opr6cz ,klasycznej" witryny www. barackobama.com zostala zalozona r6wniez drug a
spolecznosciowa witryna- www.my.barackobama.com (nazywana czasem MyBO)
bazujqca na rozwiqzaniach przetestowanych w praktyce podczas kampanii Howarda
Deana. Poza tym Obama posiadal aktywne profile na wielu portalach spolecznos-
ciowych, przede wszystkim na dw6ch najpopularniejszych- MySpace i Facebook
389

Po pierwsze, MyBO okazala doskonalym wyborczej organizacji
i mobilizacji z powodu wysokiego potencjalu do mikrotargetingu- serwisy spolecz-
nosciowe z reguly zawierajq hazy danych ze szczeg6lowymi informacjami na temat
uzytkownik6w. Tw6rcy MyBO wiedzieli o tym, dlatego witryna dzialala podczas
kampanii jako skuteczna baza informacji o ludziach popierajqcych demokratycznego
kandydata, przez kt6r'} jednym mozna bylo segregowac i tworzyc listy
wedlug kryteri6w geograficznych, demograficznych, stopnia zaangazowania lub
jeszcze innych. Po drugie, kluczem do kampanijnej skutecznosci MyBO byl nacisk
na podejmowanie dzialan offline. Joe Trippi podkrdlal:
Mogles si<r zalogowac i Sci'}gn'}C nazwiska, adresy i numery telefon6w setki ludzi z S'}-
siedztwa, kt6rzy mieli glosowac, albo 40 os6b z twojej dzielnicy, kt6re jeszcze nie
podjcrly decyzji. ,Tu made ulotkcr, wydrukujcie i'! i zaniescie im". To ty, na wlasnym
komputerze, we wlasnym domu, drukujesz i sci'}gasz. I oni wszyscy swietnie sicr spisali
(Talbot, zoo8a).
388
Sztab Obamy zatrudnH m.in. wsp6lzalozyciela facebook.com 24-letniego Chrisa Hughesa.
3
8
9 Firma Blue State Digital, obsluguj'}ca kampanicr Obamy oraz zatrudniaj'}ca ludzi pracuj'}cych
wczesniej przy kampanii Howarda Deana, byla odpowiedzialna mi<rdzy innymi za elementy spolecz-
nosciowe w kampanii (w tym zalo:i:enie i funkcjonowanie witryny MyBO)- zob. Talbot, zooS a.
Wybory 217
Po trzecie, to wlasnie przez MyBO podejmowano wit;kszosc kampanijnej dzialal-
nosci mobilizacyjnej - istotna czt;sc dzialan podejmowanych zar6wno przez witrynt;
(online), jak i dzit;ki niej (offline) byla zdecentralizowana, przy tym- co okazalo
sit; istotne - zdecentralizowana r6wniei na poziomie planowania poszczeg6lnych
dzialan. Sztab zachtrcal zwolennik6w Obamy do wykorzystywania aplikacji online do
budowania lokalnych kampanii wedlug ich wlasnych pomysl6w. Kiedy do okreslo-
nych stan6w trafiali sztabowcy Obamy (przed kolejnymi prawyborami stanowymi)
zastawali tam jui gotowq infrastrukturt; organizacyjnq i siec ochotnik6w.
E-mobilizacja okazala sicr ogromnym sukcesem, Obamie udalo sicr zyskac 1,3
miliona darczync6w i 750 tysiycy aktywnych wolontariuszy (ponad milion os6b
zalogowanych w spolecznosciowym serwisie w ramach MyBO), zorganizowa-
nych w ponad 8 tysicrcy grup i sieci. Publicysta Edwin Bendyk (2oo8) podkresla,
ze duze znaczenie mialo poczucie upodmiotowienia obywateli zaangazowanych
w dzialalnosc kampanijnq- zwolennicy demokratycznego kandydata zgromadzeni
online opr6cz zbierania pienit;dzy mogli przedstawiac i dyskutowac nad swoimi
postulatami (glownym miejscem tego typu debat stal sicr ,wirtualny think-tank"-
www.ohboyobama.com).
Jak zostalo powiedziane powyzej, kluczowe znaczenie dla skutecznosci kampanii
wyborczych (szczegolnie amerykanskich) rna proces zbierania funduszy. Amerykan-
ski model gromadzenia zasob6w na finansowanie kampanii, utrwalany przez dekady,
opieral sit; na pozyskiwaniu srodkow w duzej mierze w postaci wysokich wplat od
przedsicrbiorstw (przed wyborami w 2004 roku wprowadzono prawo ograniczajq-
ce wysokosc prywatnej dotacji do 2300 dolar6w). Te uwarunkowania w momen-
cie startu kampanii stawialy na uprzywilejowanej pozycji Hillary Clinton, waznq
przedstawicielktr establishmentu Partii Demokratycznej. Barack Obama, jako postac
z peryferi6w partyjnej polityki - nie majqc szans na rywalizacjcr z Clinton w walce
o wzglcrdy wlascicieli firm sprzyjajqcych Demokratom- szukal alternatywnych
sposob6w gromadzenia funduszy
Spolecznosciowy model gromadzenia funduszy drogq online zastosowany przez
sztab Obamy okazal sit; narzcrdziem popularnym i jednoczdnie skutecznym - do
lipca 2008 roku zebrano drogq online ponad 200 milionow dolarow od ponad mi-
liona sponsorow (w ogole do konca czerwca 2008 roku Obama zebral340 milia-
now dolarow- Talbot, 2oo8a)
390
• Zar6wno gl6wna, jak i spolecznosciowa witryna
Baracka Obamy umozliwialy wygodne i szybkie dokonywanie wplat na kampanit;,
czyniqc jq aktywnosciq spolecznq - poszczeg6lni prywatni sponsorzy mogli ustalac
lister cel6w, na kt6re mogly bye przeznaczone ich pieniqdze, podejmowac wlasne
dzialania polegajqce na zbieraniu pienit;dzy i obserwowac ,osobiste termometry
zbierania funduszy" (zob. rye. 4.2).
390
Jednoczesnie sztab Obamy pobil rekord, w lutym 2008 roku gromadz'lc 55 milion6w dolar6w
w ci'lgu miesi'lca.
218 Rozdziat 4
1\•r,.onal Fumlraising
Contribute Now

STUDENTS
OBAMA
... ,_,
lta:u <l
r

1•,:._-..
ipwpie
..,
()
"
""'
'
Sl.al;'
J: :-. .. :;.:. _.-.• , . _],'11 . . .. .. : •• ' '. ' ',. -; ;: • ' · ;. : f' ·, :·. '' '
'· _;''ll :.r.J:l ·_, ;._ •
·. : . · • ·•· 'r ,. _-3 ,-. . _ • . -:•_-1•·-: :>, ... ,_. ., :-_-, , .-.• _;•:: u . , ".• _
. .. . , :: '1"1 ' : ' -. • ..... •• "
Rye. 4.2. ]edna z prywatnych podstron do zbierania funduszy w ramach MyBO, zalozona
przez studenta o imieniu Morad w celu zbierania funduszy na kampani<; Obamy; zawiera
zdj<;cie osoby zbierajqcej pieniqdze, list, w kt6rym zwolennik Obamy tlumaczy, dlaczego
popiera Obam((, a takie na kt6rym mozna przeczytac, ze Morad zalozyl ze-
branie 1000 dolar6w i obecnie, po otrzymaniu wplat od 8 os6b, zrealizowal prawie pol ow((
z wyznaczonego sobie celu; za: http://atlasshrugs2ooo.typepad.com/atlas_shrugsl2oo8/o8/
obamas-fishy-pe.html (dost<;p 01/os/w)
Barack Obama zmobilizowal nowe sieci wsparcia, odwoluj1c sit; do modeli bi-
znesowych charakterystycznych dla e-commerce. Edwin Bendyk (2oo8) podkrdla,
ze ,uzywaj<}c jt;zyka Chrisa Andersona z »Wired«, Obama dotarl do dlugiego ogona
amerykanskiego elektoratu"
39
' - istotna czt;sc pienit;dzy zbieranych drogq online
pochodzila z niewielkich datk6w: w sumie 54% zebranych przez niego funduszy
pochodzilo z datk6w ponizej 200 dolar6w ( w przypadku Johna McCain a bylo to
391
,Dlugi ogon" (long tail) to koncepcja Chrisa Andersona (2004; najpierw ogloszona w tekscie
w magazynie ,,Wired': pozniej w ksi'!zce - The Long Tail. Why the Future of Business is Sellling
Less of More. 2006. Hyperion), zgodnie z kt6r'! posiadanie szerokiego asortymentu (np. niszowego)
maze generowac duzo wy:i:sze przychody niz te, wynikaj'!ce z popytu na najbardziej popularne produkty
czyuslugi.
Wybory 219
34%)
392
• Bendyk podkrdla prawie zerowy fizyczny udzial Obamy w tym procesie,
co r6wniez mialo znaczenie - w przypadku zbi6rek offline jest to seria rytualnych
lunch6w i kolacji, pochlaniajqca pieniqdze i cenny podczas kampanii czas. Warto
podkreslic, ze nowy model gromadzenia funduszy bardzo ulatwil sztabowi Obamy
prowadzenie r6wniez ,starej" ( tradycyjnej - w jej zmediatyzowanym rozumieniu) po-
lityki: sztab wykupywal duze ilosci czasu antenowego- mial nawet 30-minutowe (!)
spoty telewizyjne (wydatki Demokrat6w na reklamy telewizyjne byly dwa razy wyzsze
niz 4lata wczesniej -Brownstein, 2008).
Skuteczne okazalo r6wniez, pozornie paradoksalne, niekoncentrowanie
jedynie na dzialalnosci w srodowisku online. Nowe media zadzialaly jako waine
efektywnosci tradycyjnych metod prowadzenia kampanii.
Jascha Franklin-Hodge, pracujqcy przy e-kampanii Obamy, wskazywal na
dzialalno5ci offline: ,Tak, sq blogi i listy dyskusyjne. Ale w kampanii chodzi o to,
by sprawic, ze ludzie wplacajq pieniqdze, dzwoniq, piszq listy, organizujq spotkania
w swoich do mach. Istotq wykorzystania internetu jest to, by ludzie cos robili"
393
• Joe
Trippi ekscytowal sic:;, podkrdlajqc waznq jakosciowq towarzyszqcq ostatniej
kampanii wyborczej w USA: ,To akcja walki o kazdy glos w historii Ame-
ryki, bo ci go8cie potrafiq lqczyc stare metody z technologiq - wszystko od Google
Maps po narzc:;dzia online- by docierac do wyborc6w" (Talbot, 2oo8b).
W tym aspekcie kampanii zdecydowanq przewagc:; mialo dwoje gl6wnych kandy-
dat6w Demokrat6w - wykorzystaniu przez nich nowych medi6w nie tylko
wzrosla liczba ochotnik6w pracujqcych przy kampanii, lecz takie wyraznie wzro-
sla efektywnosc kampanijnych dzialan offline. Sztab Hillary Clinton zorganizowal
w Kalifornii setki spotkan w prywatnych domach pod haslem BYOP (Bring your
own phone - ,Przynie5 wlasny telefon"), podczas kt6rych jej zwolennicy gromadzili
sic:; (w duzej mierze spotkania organizujqc drogq online), by ze swoich kom6rek
dzwonic do innych wyborc6w (kt6rych nazwiska i telefony sciqgali z baz danych
udostc:;pnianych zalogowanym uzytkownikom witryny Clinton) i namawiac do glo-
sowania. Efektywnosc tego typu zdecentralizowanych obywatelskich dzialan on-
line, mozliwych dzic:;ki lokalnym sieciom spolecznym, byla wysoka - zwofennicy
Clinton spoza stanu New Hampshire podczas ostatnich 5 dni przed pierwszymi
prawyborami w styczniu 2008 roku wykonali 625 rozm6w telefonicznych
z mieszkancami stanu. Zwolennicy Obamy zadzwonili do 100 os6b jednego
wieczoru przed prawyborami w Kalifornii, a w samym dniu prawybor6w zwolennicy
jego konkurentki zadzwonili do miliona mieszkanc6w Kalifornii. Z kolei podczas
39
' Dane ogloszone przez 9 lutego 2009 roku (http://www.opensecrets.
org/preso8/ donordems. php? cycle=2oo8, o 1/05/10).
393
Przez Obamy organizowano nawet imprezy, potencjal
sieci spolecznych jego zwolennik6w - pod koniec czerwca 2008 roku, po wycofaniu Clinton z wy-
scigu prezydenckiego, przez MyBO zorganizowano spotkania-imprezy w prywatnych domach pod
haslem ,Zjednoczeni dla zmiany" - 28 czerwca zorganizowano ponad 4 takich imprez w calym
kraju (Talbot, 2oo8a).
220 Rozdziat 4
weekendu poprzedzajqcego prawybory w Ohio zwolennicy Obamy zapukali do 700
drzwi prywatnych domow i mieszkan (Brownstein, 2008). W szystkie te akcje
byly przygotowywane i na bie:lqco koordynowane przez internet, umozliwiajqcy
geograficznie rozproszonym ochotnikom sciqganie adresow i numerow telefonow
osob, ktore namawiano (tradycyjnymi sposobami- przez rozmow(( te-
lefoniczn<t i spotkanie ,twarzq w twarz") do glosowania na okreslonego kandydata.
Sztaby wyborcze demokratycznych kandydatow skutecznie realizowaly potencjal
nowych mediow jako koordynacji i organizacji obywatelskich, w duzej
mierze oddolnie planowanych i przygotowywanych, dzialan offline.
Kampania z lat 2007-2008 w porownaniu z poprzednimi odznaczala Si(( rowniez
wysokim stopniem multimedialnosci kampanijnych politycznych komunikatow.
Znow najskuteczniejszy okazal si(( sztab Obamy, realizujqcy umieszczania
wizerunku kandydata na wszystkich mozliwych platformach medialnych. Duze
znaczenie w tego typu dzialaniach mial wirusowy charakter rozpowszechniania
informacji w nowym medialnym ekosystemie, dzi((ki ktoremu materialy audio-
wizualne popierajqce demokratycznego kandydata mogly omijac tradycyjne filtry
skupione w mediach glownonurtowych i docierac do duzych grup zainteresowanych
nimi wyborcow. Niektore z przekazow umieszczanych w sieci przez ludzi popiera-
jqcych Obam(( szybko zyskaly ogromn<t popularnosc - teledysk do zmiksowanej
przemowy Obamy ,Yes We Can" (z udzialem wielu amerykanskich celebrytow,
wyprodukowany przez hip-hopowego producenta Will.i.ama) obejrzano przynaj-
mniej kilkanascie milionow razy, przemow(( Obamy na temat kwestii rasy - ponad
4 miliony razy (Talbot, 2oo8a; Brownstein, 2008)
394
• Sztab Baracka Obamy oddawal
zreszt<t samym internautom, ktorzy przygotowali wiele z naj-
popularniejszych kampanijnych materialow wideo - wykorzystywano entuzjazm
i umiejcrtnosci obywateli do umozliwionego dzi((ki nowym mediom konstruowania
(i dekonstruowania w przypadku parodii i wszelkiego rodzaju remiksow) tresci
kulturowych o charakterze politycznym.
Skutecznosc dzialan Obamy wynikala z dobrej diagnozy kierunkow transforma-
cji wzorcow wykorzystania medi6w do szeroko poj((tej dzialalnosci obywatelskiej,
szczegolnie wsrod mlodych Amerykanow. Wieloplatformowa medialna obecnosc,
wynikajqca w duzej mierze z oddolnej fanowskiej tworczoki, stanowila kapitalizacj((
dwoch waznych trendow: po pierwsze, coraz CZ((Stszego wybierania przez mlodych
Amerykanow alternatywnych (w stosunku do tych w mediach glownonurtowych)
irodel informacji politycznej; po drugie, ich- internautow- coraz CZ((Stszego funk-
cjonowania nie tylko w roli odbiorcow, lecz tak:le przekainikow (i wsp6ltw6rc6w)
komunikatow politycznych, przesylajqcych je dalej w ramach sieci spolecznych,
394
Przekazy multimedialne Johna McCaina i Hillary Clinton r6wniez cieszyly relatywnie wysokq
popularnosciq (szczeg6lnie w por6wnaniu z podobnymi pr6bami podejmowanymi podczas wczesniej-
szych wybor6w), ale nie stopnia popularnoki film6w i teledysk6w produkowanych przez
zwolennik6w senatora z Illinois.
Wybory 221
w kt6rych funkcjonuj'!. Innymi slowy, chodzilo o przesuwanie sicr srodka cicrzkosci
w procesie filtrowania informacji medialnych z tradycyjnych filtr6w profesjonal-
nych na spontaniczne filtry spoleczne (Stelter, 2008). Wybranie tego rodzaju taktyki
medialnej okazalo sicr dzialaniem skutecznym, poniewaz przekazy medialne funk-
w ramach sieci znajomych i przyjaci6l traktowane przez nich jako cos
naturalnego oraz przez to odbierane zdecydowanie inaczej niz przekazy docieraj'!ce
do odbiorcy w spos6b wertykalny (z gory na dol - przez media tradycyjne albo
bezposrednio w ramach witryn okreslonych kandydat6w).
Multimedialny charakter kampanii Baracka Obamy nie oznaczal tylko oddolnego
rozpowszechniania material6w audiowizualnych. Skutecznie korzystano r6wniez
z SMS-6w wysylanych zar6wno do niezdecydowanych, jak i do zwolennik6w
395
;
przykladano do zaznaczania internetowej obecnosci Obamy w witrynach
. spolecznokiowych (w tym platformie mikroblogingowej Twitter, przez so ty-
sicrcy uzytkownik6w sledzilo kr6tkie wpisy Obamy); wykupywano reklamy w grach
jednego z potentat6w rynku gier komputerowych Electronic Arts (Deleon, 2oo8;
zob. rye. 4.3). Przesunicrcia w medialnym charakterze kampanii przed wyborami
w 2008 roku w USA trafnie zdiagnozowal Andrew Rasiej, zalozyciel sicr
zwi'!zkami polityki i technologii Personal Democracy Forum, a wczdniej wsp6l-
pracownik Howarda Deana. Jego zdaniem: ,Kampania, nie zawsze jako swiadome
dzialanie jej tw6rc6w, stala sicr bardziej medialnym niz kampani'!
poniewaz jej organizatorzy zrozumieli, ze umieszczanie przekaz6w
na r6znych platformach skutkowac ich rozprzestrzenianiem przez ich zwo-
lennik6w. Przechodzimy od ery sound bite do ery sound blast" (Talbot, 2oo8a)
396

395
W dniu glosowania po wyslaniu na okreslony numer SMS-a z wlasnym adresem wyborca otrzy-
mywal zwrotny SMS z adresem swojego lokalu wyborczego (Talbot, 2oo8b).
396
To gra slow- sound bite (pisane r6wniei ,dzwittkowy ktts") to, co bylo wyjasnione powyiej ,
kr6tki fragment wypowiedzi emitowany w mediach elektronicznych. Z kolei sound blast (,dzwi<rkowa
eksplozja'') kojarzy sitt z Sound Blaster - rodzajem komputerowych kart dzwittkowych.
222 Rozdziat 4
Rye. 4·3· Reklama Baracka Obamy w grze Burnout Paradise; tego typu reklamy ukazal:y
r6wniez m.in. w internetowych wersjach Madden NFL 09 i Need For Speed: Carbon; co ciekawe,
zastosowano interesujqq geograficznego targetingu przekaz6w: zostal:y wykupione
tak, ze ukazywaly jedynie graczom z amerykanskich stan6w o kluczowym
znaczeniu dla kampanii wyborczej (tzw. battleground states); za: http://www.crunchgear.
com/ 2008/10/15 /gaming -gets-political-obama -ads-appear-in -ea -games ( o 1/ os/ 1 o)
0 ostatecznym sukcesie Baracka Obamy zdecydowala r6wniez slabosc niekt6rych
aspekt6w kampanii (w tym w duzej mierze e-kampanii) jego przeciwnik6w. David
Talbot (2oo8a) podkresla, ze samo posiadanie zestawu internetowych narztrdzi nie
wystarczylo, powinno sitr jeszcze nadac im gl6wnq. roltr w kampanii i jednoczdnie
wlasciwie zarzq.dzac sieciami zwolennik6w.
Kampania wyborcza Hillary Clinton stanowi dobry przyklad niespelnienia dru-
giego z tych warunk6w. Sztab Clinton na potrzeby kampanii przygotowal bardzo
dobre narztrdzia, ale zbyt p6zno zacztrto wykorzystywac ich potencjal. W pierwszej
czysci kampanii zachowawczo skupiono sii[ na konwencjonalnej taktyce, jak pr6by
dotarcia do wielkich sponsor6w (co bylo o tyle racjonalne, i:e Clinton wywodzila
sii[ z partyjnego establishmentu). Trudno precyzyjnie okrdlic, w jakim stopniu jej
poraika wynikala z przyjt;cia zbyt konserwatywnej taktyki medialnej, ale bez W'!tpie-
nia znaczenie miala niechtrc os6b sterujq.cych jej kampaniq. do zdecentralizowanych
sieciowych dzialan online (Talbot, 2oo8a; Browstein, 2008).
aq
Wybory 223
Mirna duzego stopnia decentralizacji dzialan sieciowa kampania Obamy byla
skutecznie zarzqdzana i zorganizowana wok6l jednej centralnej sieci. Nie mozna tego
powiedziec o kampanii Republikanina Rona Paula, kt6ry w procesie decentralizacji
dzialan poszedl duzo dalej niz Obama, zostawiajqc wiele swobody organizacjom
przylqczajqcym sicr do jego kampanii online, co ostatecznie skutkowalo organiza-
cyjnym chaosem i niskq efektywnosciq dzialan (Talbot, 2oo8a) . Jednoczdnie jednak
niekt6re aspekty jego e-kampanii Sq oceniane pozytywnie- Justine Lam, stojqca na
czele jego kampanii online, zapewnila mu efektownq sieciow<} obecnosc, organizuj<}c
skuteczne wsparcie ze strony przychylnej mu blogosfery przez efektywne zbieranie
funduszy i dobre wykorzystywanie oddolnego potencjalu internetu, jdli chodzi
o konstruowanie audiowizualnych przekaz6w (Garofoli, 2007; Copeland, 2007) .
My.BarackObama.com
Thos is
8 B••·:"""'.A
·,v,- It "' Ye,Jr Own
Your Actions
• lillilll.UL., .... U
Yout support from 1M beginning is
ai1ical.
. It
· .. ·.. DONA.TE
9
g
GET PUJGGcD IH
Sign up for email am1 stay
piU{;Iged i n wilh !he campaign.
CREATE YOUR OWN WEBSITE
Get yoJUr \lery awn
JohnMCCaln.com webSila to Show
yrrur ftiand:s & family !hat you
McCeln.
YOUR FRtaiOS
Help us rea en out to new
su!)porters. by t:ll king to your friends
ana gelling them inwl1!'8cL
Rye. 4-4· Pola zawieraj<ice mozliwosci dzialania w ramach pierwszej wersji witryn)i McCa-
inSpace i My.BarackObama.com; witryna McCaina: ,Twoje dzialania: zl6z dotacj(( (Twoje
wsparcie od samego pocz<itku jest kluczowe), podl<icz si(( (zapisz si(( po maile, dzi((ki kt6rym
b((dziesz stale podl<iczony do kampanii), stw6rz twoj<i wlasn'! stron(( (skonstruuj swoj<i
wlasn<i witryn(( JohnMcCain.com, by pokazac przyjaciolom i rodzinie, ze wspierasz Johna
McCaina) , rekrutuj przyjaci6l (pom6z nam dotrzec do nowych zwolennik6w, informuj<ic
i angazuj<}c swoich przyjaci6l)"; witryna Obamy: ,My.BarackObama.com. W tej kampanii
chodzi o Ciebie: stw6rz sw6j wlasny profil, znajdi zwolennik6w blisko Ciebie, zaplanuj i wei
udzial w jakims wydarzeniu [chodzi o spotkanie wyborcze, imprez(( itp. - przyp. J.N.], podl<tCZ
si(( do sieci przyjaci6l, zostan darczyilc<i, pisz sw6j wlasny blog"; za: http://www.blogpi.net/
mccainspace-or-mymccain-it-hardly-matters ( dost((p o 1/ o s/ 10)
224 Rozdziat 4
Ciekawy i trudny do jednoznacznej oceny jest przypadek e-kampanii Johna Mc-
Caina, gl6wnego republikanskiego rywala Obamy. McCain, w 2000 roku
- jak na tamte warunki i mozliwosci - w 2oo8
roku okazal nieskuteczny w jednym z kluczowych aspekt6w wybor6w w og6-
le: tworzeniu spolecznych sieci wok6l wlasnej osoby. Jego cyfrowa odpowiedz na
My.BarackObama.com - McCainSpace - w
wersji byla minimalnie z internetu, zawierala liczne
logowanie i regularne korzystanie z niej, a takie nie zawierala
w zasadzie zadnej mozliwosci dzialania poza dokonaniem wplaty na rzecz kampanii
gospodarza strony (Talbot, 2oo8a). Do jasnych wniosk6w prowadzi por6wnanie
mozliwosci dzialan z pierwszej witryny McCaina i witryny Obamy.
My Home
Forums
Members
Groups
Generation08
Videos
Pictures
Slogs
Store
JohnMcCain.com
Join us today!
'_,iJL,;h\·1.1.1 \I

Already a member?
Login here
[venls in Your Area
-FIND "H'13'S'i"

l j li
Rye. 4.5. Druga wersja witryny McCainSpace; centralne miejsce w ramach witryny zajmuje
dzial multimedialny z filmami zamieszczanymi przez sztab McCaina, a takze: ostatnio do dane
zdjt;cia, ostatnie posty na forum, ostatnio dodani czlonkowie; belka z prawej strony umozli-
wia przyl<!czenie do serwisu spolecznosciowego, a takie znalezienie b<!di przygotowanie
spotkania zwolennik6w McCaina; za: http://www.bivingsreport.com/ 2oo8/mccainspace-too
-little-too-late/ oi/os/10)
Wybory 225
Witryna Me CainS pace w praktyce nie byla serwisem spolecznosciowym lub
byla nim w zasadzie tylko z nazwy (nawiqzujqcej do serwisu spolecznosciowego
MySpace.com), dlatego trafniejszq nazwq tej witryny bylaby- co zlosliwie zauwazyl
analityk internetowy William Butler (2007)- nazwa MyMcCain. Dopiero 70 dni
przed wyborami uruchomiono jej drugq, ulepszonq jednak i ana nie wytrzy-
mywala konkurencji ogromnego, interaktywnego i spolecznosciowego potencjalu
witryny Obamy.
Z kolei w ramach MyBO centralne miejsce zajmowaly tresci innego rodzaju (zob
rye. 4.6).
MIPROfi..E
f<ispl.)yll.mw-:Ted'l

MYSUJG
Shari:' • tlO:OI.lgf1lS """-i '"''i!.h olhoet Gba:M

Qprion 0nhe ca: r.p.3ign, )'D" C<<'l <:r>3:'e l tt'<;:;o.;:gh"' t/coJ
AlllfQUifCEMBITS
DQno..·,rsW)''QUI:

Rye. 4.6. Witryna MyBarackObama.com; istottr witryny stanowi opis profilu danego zwo-
lennika Obamy, z kluczowym polem Miee znaczenie (doslownie: robic r6znictr- Making
a difference), zawierajqcym liczniki obywatelskiej aktywnosci offline zalogowanej osoby
(zorganizowane wydarzenia; wydarzenia, w kt6rych uczestniczylem; wykonane telefony;
drzwi, do kt6rych zapukalem; liczba post6w na blogu; liczba darczync6w mojego zbierania
funduszy; zebrana suma; grupy, do kt6rych sitr przylqczylem); za: http://www.bivingsreport.
com/2oo8/mccainspace-too-little-too-late (dost((p 01/os/lo)
226 Rozdzial4
0 ile wiyc w spolecznokiowej witrynie Baraeka Obamy rzeezywiseie ehodzilo
o spoleeznosci, ich czlonk6w i podejmowane przez nich konkretne dzialania, o tyle
McCainSpace w duiej mierze byla multimedialnym portalem w starym stylu, wyko-
rzystujqeym wertykalnq komunikacjy funkejonuj qeq jako medium rozpowszechniania
komunikat6w polityeznyeh od sztabu MeCaina do jego zwolennik6w. Co wiyeej,
McCain nie korzystal z niekt6ryeh platform medialnyeh (ignorowal np. wysylanie
SMS-6w), a jego niekt6re multimedialne posunitreia okazaly Sit( nietrafione, jak prosta
gra Pork Invaders
397
, wywolujqea raezej negatywne komentarze ze strony internaut6w
(Talbot, 2oo8a- zob. rye. 4.7).
Rye. 4.7. Gra Pork Invaders; gra jest prost<} zrtrcznosci6wk<t, polegaj<}C<t na strzelaniu wetami
przez MeCaina w atakuj<tee prosiaki, symbolizuj<tce projekty ustaw niepotrzebnie obci<tiaj<tce
bud:i:et panstwa; za: http://www.joystiq.com/ 2008/ o6/ 21/mccain -campaign-releases-faeebook
-game-pork-invaders (dostt[p 01/05/10)
Skutecznymi pomyslami w e-kampanii McCaina okazaly siy materialy multi-
medialne rozpowszechniane oddolnie przez jego zwolennik6w, a takie blog jego
e6rki (McCainBlogette.com), kt6ry ocieplal wizerunek republikanskiego kandydata,
jednoezesnie przyciqgajqc nowych internaut6w. Poza tym sztab MeCaina skutecznie
397 Pork Invaders (Wieprzowi naje:idicy) to gra naWi<}ZUj <}ca do klasycznej gry Space Invaders i jed-
noczdnie do terminu pork barrel (,tul6w wieprzowy"), oznaczaj'!cego powyborcze projekty legisla-
cyjne, podejmowane przez zwyci(;!ZCy lub zwyci(;!zc6w wybor6w w celu splacenia politycznych dlug6w
(w pewnym sensie jest to termin trafny, pasuje bowiem do tej konkretnej gry - odpowiedniki em pojt;cia
pork barrel mo:i:e bye polska ,kielbasa wyborcza':
Wybory 227
i bardzo szybko wykupywal reklamy przy kluczowych slowach w Google AdWords
39
S,
dzh;ki temu sprawnie docieral z okrdlonymi przekazami do os6b zainteresowa-
nych kampaniq (np. wykupujqc wyniki wyszukiwania frazy ,palin'' w momencie
ogloszenia nazwiska Sary Palin jako kandydatki na wiceprezydenta USA - Talbot,
2oo8c). W ten spos6b z Google AdWords korzystal zresztq rowniez sztab Obamy,
zrycznie wykorzystujqc popularne zapytania do kierowania uwagi na kandydata
399
,
czasem od razu przez platne wyniki wyszukiwania oslabiajqce czy neutralizujqce
negatywne dla Obamy opinie
4 00
• Ogolnie rzecz ujmujqc, e-kampania Johna McCaina
okazala siy wystarczaj<tco dobra, by zapewnic mu zwyciystwo w republikanskich
prawywoborach. Jednoczesnie jednak, m.in. wlasnie z powodu niemal calkowitego
braku kluczowego komponentu spolecznosciowego w sieciowych dzialaniach (nie
bez znaczenia byly oczywiscie r6wniez inne czynniki, przede wszystkim ogromny
elektorat negatywny 6wczesnego republikanskiego prezydenta George'a W Busha)
John McCain nie zdolal pokonac Baracka Obamy i tym samym przegral wyscig
o fotel prezydencki w 2008 roku.
4.3.2. Zmiany wzorc6w komunikacji politycznej w kampanii 2008 roku
Charakter amerykanskiej prezydenckiej kampanii wyborczej w 2oo8 roku - znaczne
wykorzystanie przekaz6w internetowych (w stopniu por6wnywalnym do wykorzy-
stanych przekaz6w telewizyjnych), a tak:le nacisk na prawdziwie spolecznosciowy
i w duzej mierze oddolny charakter kampanii Baracka Obamy- nie m6gl pozo-
stac bez wplywu na jej odbi6r przez obywateli. Zachowania obywatelskie zwiqzane
z uczestnictwem Amerykan6w w dzialaniach kampanijnych zmienily siy w por6w-
naniu z poprzednimi kampaniami. Jesli spojrzymy na internet jako medium posred-
niczqce w cyrkulacji szoroko pojytych kampanijnych komunikat6w politycznych,
interesuj<tcych danych dostarczaj'! wyniki badan prowadzonych przez Pew Internet
& American Life, zebrane w raportach Ihe Internet's Role in Campaign 2008 (Smith,
2009) i wczdniejszym Ihe internet and the 2008 election (Smith, Rainie, 2oo'S).
398
Google Ad Words to usluga oferowana przez Google, umoi:liwiajqca wykupywanie platnych
wynikow wyszukiwania, pojawiaj<}cych si(( na stronie z wynikami Google obok ,regularnych" wynik6w
wyszukiwania okreslonych przez slow.
399
Wykupywano na przyk.tad wyniki wyszukiwania dla slowa lehman w momencie bankructwa
firmy Lehman Brothers, tak by osobie szukaj<}cej informacji na jej temat wyswietlila si(( reklama o tresci
,Martwisz rynkiem? Przeczytaj o planach Obamy na oi:ywienie gospodarki" (Frontczak, 2008).
400
Gdy rozpowszechnila si(( opinia, i:e Obama m6gl miec w mlodosci jakies kontakty z Willia-
mem Ayersem, zwi<}zanym w latach 60. XX wieku z radykalnym lewicowym ugrupowaniem Weat-
her Underground, po wpisaniu przez zainteresowane tematem osoby mozliwych slow kluczowych
(jak chociai:by ,Barack- Obama - terrorist") ukazywal si(( nast((pujqcy link: Obama-Ayers Myth
(,mit Obama-Ayers"), kierujqcy na slui:<fe<! do dementowania plotek FighTheSmears (Front-
czak, 2008).
228 Rozdzial4
Co znaczqce, po raz pierwszy w historii amerykanskich kampanii wyborczych
ponad polowa Amerykan6w (7 4% internaut6w, czyli 55% wszystkich obywateli
USA) wykorzystywala nowe media w komunikacji politycznej zwiqzanej z kampaniq
wyborczq (zdobywala informacje o kampanii wyborczej w sieci i/lub dyskutowala
na jej temat przez maile bqdz SMS-y). 45% Amerykan6w pozyskiwalo informacje
o kampanii w internecie (istotny wzrost w stosunku do por6wnywalnego momentu
kampanii w 2004 roku, gdy bylo ich 31 %), a 28% (38% internaut6w) aktywnie uczest-
niczylo kaidego tygodnia w debatach/dyskusjach dotyczqcych kampanii; natomiast
ai 44% Amerykan6w (59% internaut6w) uczestniczylo w (biernej lub czynnej) wy-
mianie informacji o kampanii, wykorzystujqc online takie, m.in. jak: maile,
SMS-y, komunikatory, serwisy spolecznosciowe (Smith, 2009, s. 2-3)
40
'.
Z11aczqca jest r6wniei wysoka popularnosc nowych sposob6w komunikacji po-
litycznej, w duiej mierze odzwierciedleniem kierunk6w rozwoju internetu
w drugiej polowie pierwszej dekady XXI wieku. Rosnie znaczenie multimedialno5ci
w komunikacji kampanijnej- ai 45 % Amerykan6w obejrzalo zamieszczone w sieci,
gl6wnie w serwisach typu You Tube, materialy wid eo dotyczqce kampanii wyborczej
(Smith, 2009, s. 30-32), podczas gdy w 2004 roku bylo ich jedynie 13%. Odbicie
w najnowszych wzorcach obywatelskiej wyborczej komunikacji politycznej znalazl
r6wniei wzrost popularnosci serwis6w spolecznosciowych - 14 o/o Amerykan6w
wykorzystywalo serwisy takie, jak Facebook czy MySpace do dzialalnosci politycz-
nej. Ta tendencja, wzmacniana przez generacyjnq, prawdopodobnie
rosnqc- w 2oo8 roku 2/3 amerykanskich internaut6w poniiej 30. roku iycia mialo
profil na przynajmniej jednym z serwis6w spolecznosciowych i polowa z nich wy-
korzystywala te serwisy do pozyskiwania bqdz wymiany szeroko pojtttych informacji
politycznych (Smith, 2009, s. 43-45; Smith, Rainie, 2008, s. 7-u). Stale wzrasta
udzial aktywnosci obywatelskiej polegajqcej na finansowaniu kampanii wyborczych
przez internet- 9% internaut6w (czyli 6% Amerykan6w) skorzystalo w 2008 roku
z tej formy obywatelskiego wsparcia popieranych kandydat6w, w 2006 roku bylo to
jedynie 3%, co daje wainy, wyrazny, trzykrotnywzrost w ciqgu niecalych dw6ch lat
(Smith, 2009, s. 38-39; Smith, Rainie, 2008, s. 9). Warto tei podkreslic wciqi silnq
telewizji jako zr6dla informacji wyborczej Amerykan6w, przy jednoczes-
nym upodabnianiu zakresu oddzialywania prasy i internetu jako deklarowanych
zrodel informacji o kampanii (w 2008 roku 26% doroslych Amerykan6w czerpalo
informacje wyborcze z internetu, 28%- z prasy).
40
' Zar6wno SMS-y, jak i maile byly w tej kampanii nie tylko narz((dziem zbierania informacji, lecz
talcie medium wymiany politycznych pogl<!d6w obywatelami (Smith, 2009, s. 26-28).
90%
Bo%
70%
60%
so%
40o/o
30%
20%
10%
o%
1996 2000 2002 2004
Wybory 229
-TV
- prasa
• • • • • radio
; ,-, ·-" czasopisma
=internet
2006 2008
Rye. 4-7- Gl6wne medialne zr6dla informacji wyborczej w USA; kazdy z respondent6w
( dorosli Amerykanie) m6gl wskazac najwyzej dwa zr6dla informacji; za: Smith, 2009, s. 6
Co ciekawe, wzrostowi znaczenia internetu jako medium komunikacji pofitycz-
nej towarzyszy znaczna ambiwalencja opinii Amerykanow na jego temat. Z jednej
strony, istotny odsetek Amerykanow twierdzi, ze nowe media wplywajq pozytywnie
na ich polityczne zaangazowanie i wiedzy o kampanii (22%) oraz poczucie zwiqzku
z preferowanq partiq lub kandydatem (28%). Z drugiej jednak- wielu badanych
wskazuje na wady internetu jako medium komunikacji politycznej: wiykszosc z nich
( 6o%) widzi w nim narzt;dzie skutecznej politycznej dezinformacji i propagandy,
a ponad 1/3 (3 s o/o) postrzega internet jako medium przesadnie eksponujqce skrajne
i niereprezentatywne- chociaz najglosniejsze- poglqdy"
0 2

40
' Co istotne, wsr6d mlodych uiytkownik6w internetu odsetek os6b jego pozytywy
jest wyiszy i w calym spoleczenstwie maleje wraz z wiekiem (Smith, Rainie, 2008, s. 24-25).
230 Rozdzia/4
Jednoczesnie w procesie spinizacji, rytm i kampanii,
rosnqq odgrywa wlasnie internet. Jego hipermedialny charakter i teoretycznie
nieograniczony uczynily medium bardzo wygodnym w ,wymianie
cios6w" sztabami: do najwazniejszych punkt6w zwrotnych pierwszej
kampanii w 2008 roku zalicza momenty umieszczenia w sieci (gl6wnie w blogo-
sferze) material6w audiowizualnych- nagrari. audio czy wideo- stawiajqcych w zlym
swietle poszczeg6lnych kandydat6w (Smith, Rainie, 2008, s. 1-2).
Zmiany te jednoczdnie mozna postrzegac jako symptomy przeksztalceri. sposobu
funkcjonowania internetu jako medium publicznej debaty. Po pierwsze,
je w wykorzystaniu i znaczeniu poszczeg6lnych medialnych srod-
kow oddzialywania na wyborcow: miejsce oficjalnych komunikat6w prasowych
i - 'Y mniejszym stopniu - klasycznych telewizyjnych reklamowek politycznych
zaciynajq zajmowac sieciowe wiadomosci tekstowe i nagrania wideo (fragmenty
przem6wieri., debat, momenty off-the-record). Po drugie, szybko rosnie znaczenie
politycznej blogosfery. Blogi stajq sitt coraz wazniejszym walki politycznej
- zaangazowani w kampanitt blogerzy, coraz czttsciej z poszczegol-
nymi sztabami, odpowiadajq za wciqz bezposrednich atakow
przeprowadzanych w ramach wyborczej walki. Opinie czy materialy audiowizualne
zamieszczane w blogosferze z reguly szybko trafiajq do mediow glownonurtowych,
a klasyczne dzialania kampanijne (jak konwencje partyjne) Sq relacjonowane przez
rosnqC<f liczbtt politycznych bloger6w, z reguly sympatyzujqcych z okreslonym szta-
bem. W zrost znaczenia blogosfery, polqczony z agresywnym stylem uprawiania
polityki (w duzej mierze wlasnie w jej ramach), z reguly jest oceniany negatywnie
-Andrew Keen (2007, s. 79) twierdzi, ze zjawisko, kt6re nazywa ,YouTubifikacj<t"
polityki, stanowi zagrozenie dla kultury obywatelskiej, infantylizuje proces poli-
tyczny i ucisza prawdziwy publiczny dyskurs. I nawet jdli Keen przesadza w swych
ocenach (co rna w zwyczaju), to nie mozna odm6wic mu przynajmniej czttsciowej
racji. Tym bardziej ze media glownego nurtu podchwytuj<} urnieszczane
w blogosferze niesprawdzone informacje i publikujq je bez weryfikacji jako fragmenty
relacji z kampanii wyborczej (, ... nie przes<fdzamy, czy to prawda, ale publikujemy,
boo tym sitt m6wi. .. ").
Analizy przeprowadzone przez Pew Internet & American Life Project wskazuj<}
jednak, ze internet umozliwia obywatelom coraz skuteczniejsze omijanie medi6w
gl6wnonurtowych jako tradycyjnych posrednik6w w przeplywach komunikat6w
politycznych: az 39% internaut6w w USA (29% Amerykan6w) wykorzystywalo inter-
net w kampanii lat 2007-2008 jako bezposrednie medium umozliwiajqce do
pierwotnych- niefiltrowanych- material6w politycznych (takich, jak: przem6wienia,
ogloszenia, zapisy debat [Smith, Rainie, 2008, s. 7-8]). To trend bardzo znacz<}cy:
az 1/3 wyborc6w wykorzystuje internet jako umozliwiaj<}ce pozyskiwa-
nie politycznej informacji wyborczej przy jednoczesnym omijaniu najsilniejszych
podmiot6w systemu komunikowania politycznego, kt6rymi w ostatnich dekadach
XX wieku staly tradycyjnie pojmowane media masowe. Jednoczesnie dynamika
Wybory 231
obywatelskiego wykorzystywania internetu jako ir6dla informacji politycznych
sugeruje, ze medium tow coraz stopniu funkcjonowac jako wazna
politycznie - nie tylko w kontekscie wybor6w- przestrzen (r6wniez niezaposredni-
czonej przez media tradycyjne) komunikacji politycznej mi((dzy aktorami politycz-
nymi a ich potencjalnymi wyborcami.
By dopelnic obraz obywatelskiej sieciowej aktywnoki kampanijnej, warto zwr6cic
na znaczenie politycznych tresci generowanych przez samych uzyt-
kownik6w internetu. Architektura uczestnictwa, charakterystyczna dla Sieci 2.0 (czyli
w duzej mierze wlasnie user-generated content), staje z zasad
si(( rowniez do materialow online z kampaniami wyborczymi. Podczas
kampanii w USA w 2008 roku 3 2% uzytkownikow internetu ( czyli co czwarty do-
rosly Amerykanin) obejrzalo w sieci materialy wideo o charakterze nieoficjalnym,
nieprzygotowane ani przez sztaby wyborcze, ani przez media gl6wnonurtowe (Smith,
2009, s. 3 o). J ednoczdnie juz co amerykanski uzytkownik internetu okazal si((
aktywnym tw6rc'! trdci politycznych w sieci (komentarzy, informacji, opinii). Pod
tym wzgl((dem najbardziej aktywni byli, jak latwo domyslec, ludzie mlodzi - az
29% wszystkich Amerykan6w w przedziale wiekowym 18-29lat umieszczalo win-
ternecie wlasne trdci kampanii (Smith, 2009, s. 42). Co wicrcej, obywa-
tele coraz ch((tniej dzialaj'! w roli spolecznych filtr6w, w sposob
horyzontalny materialy z kampani'! co dorosly obywatel
USA (co trzeci uzytkownik sieci) w 2008 roku przesylal znajomym linki do tekstow
z kampani'! albo dotyczqce jej materialy audio i wideo (Smith, 2009,
s. 34-36)
403
• Tego rodzaju oddolna, zbiorowa dzialalnosc obywatelska zaposredni-
czona przez nowe media bywa wpisywana w szeroki kontekst procesu przenikania
si(( konsumpcji kultury popularnej i partycypacji obywatelskiej. Tak zjawiska te
postrzega Henry Jenkins (2007, s. 200-221), przestrzegajqcy przez lekcewazeniem
nietradycyjnych form aktywnosci politycznej i podkrdlajqcy rosnqce znaczenie
innych niz tekstowe material6w politycznych, przygotowywanych i rozpowszech-
nianych przez internautow oraz wsrod nich. Wedlug niego ,wymieniane symbole
same przez sicr nie az tak wazne jak to, ze stanowiq punkt wyjscia rozmow i §por6w.
Zmienia natomiast stopien, w jakim amatorzy mog'! wprowadzac swoje zdj((cia
i mysli do procesu politycznego - przynajmniej w niektorych wypadkach te dziela
wejd'! do szerokiego obiegu i trafiq do ogromnej liczby os6b" (Jenkins, 2007, s. 215).
Obywatelski, spolecznosciowy charakter kampanii wyborczej w USA w 2008 roku
stanowil z wazniejszych determinant obserwowanego w6wczas w Stanach
Zjednoczonych wzrostu politycznego obywatelskiego zaangazowania, co z kolei
przelozylo sicr na wyzsz'! wyborczq frekwencj((, szczegolnie wsrod mlodych Ame-
rykanow. Zjawisko to jest postrzegane jako jeden z najwazniejszych posrednich
403
Co ciekawe, Amerykanie bardzo zaktywizowali w ostatnim etapie kampanii - w listopadzie
2008 roku odsetek os6b przesylaj'}cych znajomym tresci zwi'}zane z wyborami byl dwukrotnie wyzszy
nii w maju 2008 roku.
232 Rozdziat 4
efekt6w ,pierwszej prawdziwej e-kampanii". Lee Rainie, dyrektor Pew Internet &
American Life Project, podkresla, ze ,mlodzi ludzie zostali wyjqtkowo zaktywizowani
podczas tej kampanii i majq [ teraz] nowy zestaw kt6ry wyglqda inaczej niz
ten trzydzidci lat temu. Czytajq newsy i blogujq na ich temat, obejrzawszy wideo na
YT linkujq do niego albo wchodzq na kampanii, sciqgajq numery telefon6w
i dzwoniq w imieniu kandydata'' (Stelter, 2oo8). W podobnym tonie wypowiada
amerykanski komentator polityczny Ronald Brownstein (2oo8): ,Bye moze najwaz-
niejszym efektem [kampanii] ery sieci [networked era] ponowne wlqczenie
milion6w Amerykan6w w proces polityczny albo zaangazowanie ich po raz pierwszy':
Nalezy w tym miejscu rozwazan podkreslic, ze pytanie o aplikowalnosc wypra-
cowanych w USA wzorc6w w innych panstwach demokratycznych pozostaje otwar-
te. qekawych danych dostarczajq w tym kontekscie doswiadczenia z francuskiej
kampanii prezydenckiej w 2007 roku (zakonczonej rok przed analizowanq
powyiej kampaniq w Stanach Zjednoczonych). Wybory we Francji pokazaly, ze
zorganizowane przez sztab wyborczy Segolene Royalliczne nowatorskie sieciowe
rozwiqzania konsultacyjne przyczynily siy ostatecznie do jej wyborczej porazki,
poniewai nacisk na obywatelskq oslabial jej wizerunek jako liderki
i sugerowal brak klarownego pomyslu na program wyborczy. Kluczowe znaczenie
w kampanii mialy media tradycyjne, kt6re wykorzystano w zwyciyskiej strategii
Nicolasa Sarkozy'ego (Ksiqikiewicz, 2010, s. 154-163). Ogromne znaczenie odgrywa
kontekst spoleczny, w kt6rym wykorzystuje siy nowe media - te same
w zr6inicowanych srodowiskach mogq wywolywac diametralnie r6ine skutki.
Jednoczesnie we wspomnianych powyiej analizach Brownsteina dotyczqcych
kampanii Obamy (2oo8) pojawiajq siy por6wnania do symbolicznych dla amerykan-
skich kampanii wyborczych wydarzen 1960 roku. Od czasu pierwszej telewizyjnej
debaty miydzy Kennedym i Nixonem w 1960 roku i poczqtku dominacji w polityce
kampanijnej telewizyjnych reklam6wek wyborczych w latach 6o. XX wieku umie-
skutecznego komunikowania przez telewizjy z potencjalnym elektoratem
stala kluczem do w wyscigu do Bialego Domu. R6wnie istotna byla
zbierania funduszy od wielkich sponsor6w, by moe finansowac tele-
wizyjne reklamy. Wybory w 2008 roku zakwestionowaly, przynajmniej w pewnym
stopniu, ten stan rzeczy - druga polowa pierwszej dekady XXI wieku to czas zmian
tego modelu i wzrostu znaczenia technik inspirowania wielkich grup zwolennik6w
do pracy na rzecz kandydata ( technik, kt6re bye moie wkr6tce stanq siy wainiejsze
od tych zwiqzanych z telewizjq). Przebieg kampanii sugeruje, ie wybory prezyden-
ckie przesuwajq z ery telewizyjnej ku erze internetowej (a przynajmniej r6wniez
internetowej), w kt6rej bydq zwyciyiac kandydaci potrafiqcy przyciqgac i inspirowac
szerokie sieci zwolennik6w
404
• Dobrym przykladem tego, jak dlugq przeszly
404
Brownstein dodaje, ze sukces Obamy byl mozliwy dzicrki poh1czeniu innowacji i inspiracji - de-
mokratyczny kandydat wygral wybory dzicrki swoim umiejcrtno5ciom inspirowania ludzi do dzialania.
Tcr umiejcrtnosc z kolei potcrgowaly nowe media, umozliwiajqc rozpowszechnianie przekazu Obamy
Wybory 233
e-kampanie w przeci'}gu doslownie kilkunastu lat, S'} przytoczone przez Leszka Po-
rttbskiego (2004, s. 102) opinie formulowane na przelomie tysi'}cleci (a wittc okolo
dekady temu!), m6wi'}ce, ze tylko 3% z ostatecznego wyniku wyborczego mozna
przypisac aktywnemu korzystaniu w trakcie kampanii z nowych medi6w.
Przyszlosc pozostaje nieznana - w jej kontekscie pojawia sitt pytanie o dalsze
zmiany w obywatelskiej aktywnosci wyborczej zaposredniczonej przez no we media.
Pewne trendy prawdopodobnie zostan'} utrzymane: spolecznosciowy charakter kam-
panii, wykorzystywanie srodowiska ( czy raczej - coraz bardziej heterogenicznych
srodowisk) online do mobilizowania i organizowania wyborczej aktywnosci offline,
wykorzystanie nowych medi6w do tworzenia i oddolnego rozpowszechniania niefil-
trowanych przez media gl6wnonurtowe przekaz6w politycznych, dalsza spinizacja
kampanii wyborczych wykorzystuj'}ca przekazy emitowane pierwotnie w ramach
blogosfery (b<td:l innej politycznej przestrzeni debaty wyborczej w ramach nowych
medi6w). Otwarte pozostaje pytanie (istotna w kontekscie amerykariskim), w jakim
stopniu kampania Baracka Obamy, w kt6rej centralnq pozycj<; zajmowala siec, maze
przekladac si<; na stopieri e-konsultacji z obywatelami przy podejmowaniu prezyden-
ckich decyzji. Pierwsze lata prezydentury wskazuj '} na spodziewany spadek znaczenia
rzeczywistego dialogu mi<;dzy osrodkiem wladzy a obywatelami. Innq waznq kwestitt
stanowi pytanie o kierunki i tempo implementacji amerykariskich rozwiqzari przez
sztaby wyborcze z calego swiata, pilnie podpatrujqce doswiadczenia amerykari-
skie. Kolejnym ciekawym zagadnieniem zwiqzanym z przyszlosciq e-kampanii jest
problem redefinicji ciszy wyborczej w warunkach kampanii prowadzonej w coraz
wittkszym stopniu w nowych mediach (Wttgliriska, 2009, s. 204-206).
Amerykariski sukces e-kampanii Obamy jednoczesnie pokazuje wciqz ogromny
spoleczny potencjal drzemiqcy w nowych mediach jako narz<;dziach demokratycznej,
obywatelskiej aktywnosci. Istottt sprawy dobrze uchwycil Joe Trippi, twierdzqc, ze
,wci'}Z drapiemy po powierzchni. Ekscytujemy si<;, ze zalogowalo si<; milion os6b, ale
w tym kraju jest nas 300 milion6w. Wci<t:Z tkwimy w niemowlttcym etapie tego, co
potrafiq technologie sieci spolecznych, ito nie tylko w kwestii polityki. W 2op roku
nie b<;dzie wyborczej kampanii, kt6ra nie b<;dzie pr6bowac zbudowac wokol siebie
spolecznej sieci" (Talbot, 2oo8). Moina tylko dodac, ze najprawdopodobniej wtedy
nie b<;dzie juz takich kampanii r6wniez w innych demokratycznych paristwach,
w tym - oczywikie - i w Polsce. Pytanie, jak czttsto owe pr6by budowy sieci spo-
lecznej na potrzeby kampanii b<;d<t okazywac sitt skuteczne, w chwili pisania tych
slow (w maju 2010 roku) musi, oczywiscie, pozostac otwarte.
i jednoczesne spoleczne dzialania podejmowane przez jego zwolennik6w. Stephen Coleman ju:i: w 2001
roku (s. 122) przewidywal, :i:e nowe media przynios'l zmiany o zakresie por6wnywalnym do tego, kt6ry
mialy spowodowane przez telewizjt; zmiany widoczne w amerykanskiej polityce w latach 6o. XX wieku
- koniec pierwszej dekady XXI wieku wykazal, :i:e prawdopobieflstwo trafnosci jego prognoz rosnie.
Zakonczenie
Zamieszczone powyzej rozwazania stanowi'} pr6bt; odpowiedzi na jedno w zasadzie
pytanie: w jakim stopniu proces rozwoju i upowszechnienia nowych mediow oddzia-
luje na poszczegolne przejawy aktwynosci obywatelskiej. Wyniki analiz zawartych
w ksi'}ice okazuj'} sit; ciekawe i jednoczesnie niejednoznaczne, w niektorych aspektach
bardzo zlozone. Ma to zreszt'} zwi'}zek ze zlozonosci'} przedmiotu analiz - nowe media
( technologia wci'}Z mloda, emergentna- nowa wlasnie) pod koniec pierwszej dekady
XXI wieku stanowi'} WCi'}Z swieze i innowacyjne narzt;dzie prowadzenia aktywnoki
obywatelskiej. Nowe narzt;dzie uzyte w starych kontekstach nie tylko zmienia charakter
podejmowanych dzialan (metody, skutki dzialania), lecz takie moze prowadziC do
zmian eel ow dzialania, a takie istotnie wplywac na przeobrazenia sam ego kontekstu.
Definicyjna analiza, ktorej zostalo poddane pojt;cie ,nowe media': skutkuje przy-
jt;ciem okre8lonego rozumienia terminu, wynikaj'}cym z przegl'}du definicji mediow
i jednoczdnie perspektywy ewolucyjnej, zgodnie z ktor'} - za Lvem Manovichem
- mozna przyj(}c, ze media staj'} sit; nowymi (w dzisiejszym rozumieniu terminu),
gdy ,wszystkie istniej'}ce media zostaj'} zamienione w dane numeryczne zrozumiale
dla komputera''. Innymi slowy, glownym wyznacznikiem nowych mediow jest ich
cyfrowosc. Jednoczesnie- poza cyfrowosci'!- z pojt;ciem ,nowe media'' S'} zwi'}za-
ne ich cechy charakterystyczne: interaktywnosc, hipertekstualnosc, hipermediacja,
rozproszenie, wirtualnosc, a takze - szczegolnie istotna dla rozwazan podjt;tych
w ksi'}ice- kategoria konwergencji (rozumiana jako proces technologicznych, prze-
myslowych, kulturowych i spolecznych przemian sposobow cyrkulacji fuediow
w obrt;bie wsp6lczesnej kultury).
Z punktu widzenia autora niniejszej ksi'}iki wazne okazalo sit; rowniez zdiagno-
zowanie najistotniejszych charakterystyk wspolczesnego systemu medialnego (do
ktorych zaliczaj'} sit; m.in.: komercjalizacja, globalizacja, unifikacja kodow medialnych,
zjawisko przyspieszenia dziennikarstwa), a takie wsp6kzesnego procesu komuniko-
wania politycznego (przede wszystkim zjawiska mediatyzacji i marketyzacji polityki).
Rozumienie tych procesow stanowi warunek konieczny do formulowania wlasciwych
diagnoz dotycz'}cych przeobrazen interakcji mit;dzy poszczegolnymi podmiotami pro-
cesu komunikowania politycznego, na ktory dzis coraz silniej oddzialuj'} nowe media.
Kluczowe okazuj'} sit; rowniez teoretyczne rozwazania dotyczqce wlasciwego funk-
cjonowania systemu demokratycznego, relacji mit;dzy demokracjq a aktywnymi oby-
watelami podejmujqcymi dzialania w jego ramach i spoleczenstwem obywatelskim,
236 Zakorkzenie
szczeg6lnie w jego normatywnej wersji. Odwolanie do normatywnej wizji spole-
czenstwa obywatelskiego sformulowanej przez Andrzeja Antoszewskiego pozwolilo
mi przyj'!c ,aktywnosci obywatelskiej" jako dobrowolnego udzialu jedno-
stek i grup w debacie publicznej i prodemokratycznych dzialaniach politycznych.
Jednocze8nie sformulowanie definicji w tym brzmieniu umoiliwia podzial dzialan
wchodz'!cych w sklad aktywnosci obywatelskiej online na: 1) bierny i czynny udzial
w debacie publicznej; 2) obywatelsk'! prowadzon'} przez organizacje
spoleczne i polityczne oraz ruchy spoleczne; 3) wybory, czyli i udzial
w kampaniach wyborczych oraz obywatelsk'! sensu stricto - czyli de-
mokratyczne glosowania.
Pierwszym rodzajem dzialan obywatelskich jest publiczna debata. Wraz z rozwo-
jem i nowych medi6w we wsp6kzesnych p6znych demokracjach
proces ilosciowej (poszerzenie) i jakosciowej (redefinicja) przemiany sfery
publicznej, rozumianej jako przestrzen demokratycznej debaty publicznej. Z jednej
strony, proces wymiaru demokratycznej debaty i partycy-
pacji w niej, co sprzyja powstawaniu nowych publicznych przestrzeni obywatelskiej
aktywnosci. Z drugiej jednak - z punktu widzenia spoleczenstwa obywatelskiego
funkcjonuj'!cego w systemie demokratycznym rozw6j nowych medi6w przynosi
negatywne skutki.
Dynamika przeobraien jest skomplikowana, w analizowanych procesach na-
kladaj:t na siebie przeciwstawne - z normatywnego punktu widzenia - tendencje
dotycz:tce wplywu nowych medi6w na funkcjonowanie sfery publicznej. Po jednej
stronie sytuuj'! m.in.: rosn'}cy do informacji i relatywnie wysoka swoboda
ich rozpowszechniania; moiliwosc konstruowania dowolnej liczby przestrzeni debaty,
oderwanych od ograniczenia geograficznego; do kanal6w ar-
tykulacji interes6w i opinii; a takie - wynikaj'!CY z poprzednich czynnik6w
- rozw6j dziennikarstwa obywatelskiego. Po drugiej stronie S'} problemy: nier6wnego
do nowych medi6w (podzialu cyfrowego i cenzury internetu); nier6wnego
statusu uczestnik6w debat online; komercjalizacji sieci oraz dezinformacji, jako
nieodl'!cznego elementu cyfrowej sfery publicznej. W proces6w
poszerzania i jednoczesnego ograniczania nowej sfery publicznej w wyniku oddzia-
lywania nowych medi6w swiadczy, ie ich rozw6j nie niesie za sob'! automatycznej
realizacji ich demokratycznego potencjalu - przyklady Chin czy Iranu stanowi:t
znacz'}cy argument przemawiaj'}cy za umieszczeniem optymistycznych przewidy-
wan o demokratycznej zmianie, id'!cej tui za rozwojem technologii informacyjno-
-komunikacyjnych, w koszu wypelnionym deterministycznymi utopiami. Co
analizy wskazuj'!, ie wzrost komunikacyjnej swobody umoiliwionej nowym
mediom jest proporcjonalny do wzrostu dysfunkcjonalnosci obywa-
telskiej debaty. Rosn:tca swoboda kreacji lub edycji komunikat6w ulatwia zar6wno
pozytywne, jak i negatywne oddzialywanie na publiczn'} online.
Jednoczdnie proces przenikania medi6w tradycyjnych i medi6w nowych
(a takie gl6wnonurtowych medialnych i medi6w obywatelskich),
Zakor'tczenie 237
konwergujqcych w jednq skomplikowanq calosc. Calosc moina okre8lic mianem
nowego medialnego ekosystemu. Funkcjonujqce w nim spolecznosci sieciowe oby-
wateli poddaj'} dyskusji tre8ci konstruowane przez media tradycyjne i poszerzajq je,
a takie tworzq przekazy, z kt6rych z kolei korzystajq media tradycyjne, traktujqc je
jako jedno ze ir6del przydatnych przy tworzeniu wlasnych komunikat6w medialnych.
Ten proces rna zresztq fundamentalne znaczenie nie tylko dla debaty publicznej, lecz
takie dla e-mobilizacji oraz kampanii wyborczych online.
Kolejnym rodzajem aktywnosci obywatelskiej online jest e-mobilizacja, kt6r'}
moina zdefiniowac jako wykorzystywanie nowych medi6w przez grupy interesu
i ruchy spoleczne do cel6w politycznej rekrutacji, organizacji i kampanii. Nowe media
okazujq potencjalnie bardzo funkcjonalnym podmiot6w obywatel-
skiego aktywizmu- ich zdecentralizowana, sieciowa struktura sprzyja elastycznosci
ruch6w spolecznych i dobremu wykorzystaniu potencjalu ich czlonk6w. Co
technologie informacyjno-komunikacyjne mogq efektywnosc mobiliza-
cji i organizacji dzialan offiine- internet i przenosne media cyfrowe umozliwiajq
grup organizuj'!cych sift w konkretnych miejscach, a takie zapewniaj'!
wysoki poziom koordynacji sieciami ruch6w w skali globalnej. Jednocze8nie
nowe media stanowiq wygodne i skuteczne umoiliwiaj'!ce aktywistom -
organizacjom, ruchom spolecznym - organizowanie obiegu informacyjnego alter-
natywnego wobec obiegu medialnego gl6wnego nurtu na wszystkich ( od lokalnego
po globalny) poziomach dzialania i wykorzystywanie go.
Warto jednocze8nie podkreslic, ie kluczowe w tych diagnozach S'! jednak
cia ,potencjal" i ,moiliwosc"- nie wszystkie podmioty prowadz'!ce
potrafi'! efektywnie wykorzystywac 6w potencjal. Co nie moina przeceniac
bezposredniej dzialalnosci prowadzonej jedynie drag'} online. Liczne akcje zapo-
sredniczone przez nowe media cierpiq na tzw. efekt taniej komunikacji, polegaj'!CY
na lekcewaieniu staran aktywist6w z powodu niskich koszt6w dzialan
jedynie drag'! online.
Nowe media nie tylko umoi liwiajq przeksztalcenia struktury organizacyjnej
wsp6lczesnych podmiot6w obywatelskiej aktywnosci, lecz takie jednozn£cznie
sprzyjaj'! ich zewnfttrznej wzajemnej komunikacji. Organizacje staj'! sift coraz bar-
dziej otwarte na koalicje z innymi tego typu podmiotami, a internet - swemu
zdecentralizowanemu sieciowemu charakterowi- funkcjonuje w roli pomostu, jako
infrastruktura dla obywatelskich dzialan podejmowanych ponad organizacyjnymi
(i innymi, jak panstwowe czy czasem nawet ideologiczne) granicami. Najpelniejszy
wyraz tego typu globalnych proces6w stanowi transnarodowa (a jednoczesnie scisle
lokalna) dzialalnosc nowych ruch6w spolecznych.
Jednoczesnie z e-mobilizacj'! wi'!ie sift zjawisko okreslone przeze mnie mianem
, transnarodowe usieciowienie aktywizmu': polegajqce na wykorzystaniu przez nowe
ruchy spoleczne formy sieci zar6wno w procesie konstruowania struktury organi-
zacyjnej, jak i podejmowanych dzialaniach- w obu przypadkach w skali globalnej.
Warunkiem koniecznym zaistnienia globalnego usieciowienia struktury i dzialan
238 Zakonczenie
ruchu spolecznego jest uczynienie nowoczesnych technologii komunikacyjnych
podstaw<). jego aktywnosci- nowe media (w szczeg6lnosci internet i media mobilne)
S<). w tym kontekscie technologi<). kluczow<). dla ruchu spolecznego. To dzi((ki wprz((g-
nit;ciu nowych medi6w w systemy komunikowania wewnt;trznego i zewn((trznego
ruchu jest mozliwe jego usieciowienie wyrazajqce si(( przez trzy powiqzane ze sobq
wymiary: globalne usieciowienie struktury ruchu; rozw6j transnarodowych sieci
wsparcia ruchu; wyksztakenie globalnych sieci informacyjnych, b([dqcych jego sie-
ciowym systemem komunikacji zewn((trznej i wewn((trznej.
Wazne nowe zjawisko stanowiq r6wniez scisle zwiqzane z mobilizacjq online zde-
centralizowane sieci informacyjne transnarodowego aktywizmu, kt6re w spos6b
naturalny Sq wsp6lczdnie wl'}czane w nowy medialny ekosystem. Nowe media
wi((C zar6wno jako podstawa systemu komunikowania wewn((trznego
w ramach transnarodowego aktywizmu, jak i jako narz((dzie komunikacji zewn((trz-
nej, obliczonej na mobilizacj(( poparcia wsr6d publicznosci globalnej.
Co ciekawe, wedlug podobnej logiki S<). organizowane r6wniez najnowsze e-kam-
panie, szczeg6lnie amerykanskie kampanie online z drugiej polowy pierwszej dekady
XXI wieku, przede wszystkim kampania Baracka Obamy. Amerykanskie doswiadcze-
nia wskazujq, ze najskuteczniejszq metod<). docierania do odbiorc6w komunikat6w
politycznych jest umieszczanie wizerunku kandydata na wszystkich mozliwych
platformach medialnych. Duze znaczenie w tego typu dzialaniach rna wirusowy
charakter rozpowszechniania informacji w nowym medialnym ekosystemie. Dzi((ki
niemu materialy audiowizualne popierajqce lub dyskredytujqce okrdlone osoby czy
ugrupowania mag'} omijac tradycyjne filtry skupione w mediach gl6wnonurtowych
i docierac do duzych grup zainteresowanych nimi wyborc6w dzit;ki spontanicznej,
oddolnej cyrkulacji, zgodnej z horyzontalnym modelem przeplywu informacji me-
dialnych.
Jednoczdnie przyklady skutecznej kampanijnej e-mobilizacji prowadzonej przez
sztaby wyborcze przy okazji kampanii wyborczych w USA potwierdzajq tez((, ze nowe
media mag<). stanowic efektywne narz((dzie szeroko poj((tej mobilizacji obywatelskiej.
Najbardziej skuteczne okazuje sit; niekoncentrowanie sit; jedynie na dzialalnosci
w srodowisku online. Nowe media sq coraz wazniejszym narzt;dziem zwit;kszania
efektywnosci tradycyjnych metod prowadzenia kampanii: niekt6re ze sztab6w wy-
borczych niezwykle skutecznie realizowaly potencjal nowych medi6w jako narzt;dzii
koordynacji i organizacji obywatelskich- w duzej mierze oddolnie planowanych
i przygotowywanych - dzialail offline. Wyniki analiz wskazuj<)., ze wykorzystanie
nowych medi6w do dzialan mobilizacyjnych jest warunkiem koniecznym skutecznej
obywatelskiej mobilizacji w spoleczenstwach p6znej demokracji, ale jednoczdnie
stanowi warunek niewystarczajqcy - najefektywniejsze S<). dzialania, kt6re mozna
okreslic mianem konwergentnych: lqczqcych ze sobq srodowiska offline i online,
media tradycyjne i nowe, gl6wnonurtowe i obywatelskie.
Druga polowa pierwszej dekady XXI wieku jest to wit;c czas istotnych zmian
w udziale poszczeg6lnych medi6w w procesie komunikowania politycznego. Przebieg
Zakonczenie 239
amerykanskiej kampanii z 2008 roku ( oraz doswiadczenia nowych ruch6w spolecz-
nych) wskazuje, ze telewizja- je5li tylko zaobserwowane trendy utrzymajq siy- wciqz
bydzie funkcjonowae w 5cislym centrum owego procesu, a nowe media nie majq
wiyc- jeszcze?- mozliwosci do zajycia jej pozycji.
Nie znaczy to jednak, ze rozw6j technologii informacyjno-komunikacyjnych
jednocze5nie nie wplywa istotnie na wsp6lczesny uklad sil w procesie komuniko-
wania politycznego. Telewizja zaczyna trade swq hegemonicznq pozycjy na rzecz
nowych medi6w w tym sensie, ze przestaje bye jedynym medium o kluczowej po-
zycji z punktu widzenia poszczeg6lnych aspekt6w aktywnosci obywatelskiej. Nowe
media funkcjonujq obecnie nie tylko jako efektywne narzydzie e-mobilizacji wy-
korzystujqcej oddolnq, zdecentralizowanq organizacjy obywatelskich dzialan, lecz
takZe jako wazne srodowisko r6wniez oddolnego rozpowszechniania okreslonych
przekaz6w medialnych. Coraz bardziej prawdopodobne wydajq siy bye prognozy
m6wiqce o przesuwaniu siy kampanii wyborczych XXI wieku z ery telewizyjnej ku
erze telewizyjnej i internetowej (czytelewizyjno-internetowej- moze erze ekran6w?),
w kt6rej bydq zwyciyzae kandydaci potrafiqcy przyciqgae i inspirowac rozlegle sieci
zwolennik6w podejmujqcych dzialania zar6wno online, jak i offline.
Jednocze5nie wnioski z rozwazan przedstawionych w ksiqzce umozliwiajq wska-
zanie kierunk6w dalszej ciekawej refleksji naukowej zwiqzanej ze wsp6loddzialy-
waniem wsp6lczesnej aktywnosci obywatelskiej i medi6w. Do najwazniejszych
kolejnych postulat6w badawczych dotyczqcych tego tematu mozna zaliczye:
• badanie determinant6w wyboru okreslonych metod organizacyjnej adaptacji
organizacji spolecznych i politycznych do rozwoju nowych medi6w;
• analizy por6wnawcze wykorzystania poszczeg6lnych technik e-mobilizacji
przez zr6znicowane rodzaje aktor6w politycznych (organizacje pozarzqdowe,
ruchy spoleczne, partie polityczne);
• bardziej szczeg6lowe analizy obiegu trdci medialnych (w tym trdci poli-
tycznych), fluktuujqcych w ramach nowego medialnego ekosystemu miydzy
tradycyjnym i nowym systemem medialnym;
• precyzyjne analizy korelacji miydzy stopniem wykorzystania mobiliza2ji on-
line w kampaniach wyborczych a stopniem zaangazowania obywatelskiego
wyborc6w-odbiorc6w okreslonych kampanijnych komunikat6w;
• last but not least, krajowe - polskie - kontekstualizacje wszystkich powyzszych
przedmiot6w badan.
Zebrane powyzej wnioski kazq postrzegae pracy badacza wsp6lczesnej rzeczywi-
stosci politycznej ( czy patrzqc szerzej - rzeczywistosci spolecznej) jako r6wnie trud-
nq, co fascynujqcq. Trudnq, poniewaz jestesmy nie tylko swiadkami zachodzqcych
obecnie proces6w, lecz takZe - jako obywatele - bezposrednio im podlegamy. To
sprawia, ze trudno nam zdystansowae siy wobec przedmiotu analiz. Jednoczesnie pra-
ca ta jest fascynujqca, pozwala bowiem na obserwacjy (badanie i pro by wyjasnienia)
niezwykle dynamicznej rzeczywistosci, bye maze rzeczywistosci u progu
istotnych zmian jakosciowych, kt6rych kierunk6w wciqz tylko mozemy domyslac.
240 Zakonczenie
To z kolei czyni naukow<! nad obywatelskimi aspektami rozwoju nowych
medi6w bardzo potrzebn<f. Mam ie niniejsza ksi<!zka choc w niewielkim
stopniu przyczynila do odkrycia natury skomplikowanych, wieloplaszczyznowych
przeobrazeii, kt6rym podlegajq. spoleczenstwa p6znej demokracji.
4
Bibliografia prac cytowanych
i przywotywanych
Publikacje drukowane
(w przypadku publikacji dostE;pnych r6wniez online zostaiy podane adresy www;
dostE;p 01/05/10).
• Adam A. 2002. The Ethical Dimension of Cyberfeminism [w:] Reload. Rethinking
women + cyberculture. (red.) M. Flanagan, A. Booth. The MIT Press. Cambridge
and London.
• Adler R., Goggin J. 2005. What Do We Mean By ,Civic Engagement"?. ,Journal
ofTransformative Education", t. 3, nr 3.
• Agre P. 2004. Growing a Democratic Culture: John Commons on the Wiring of
Civil Society [w:] Democracy and New Media. (red.) H. Jenkins, D. Thorburn. The
MIT Press. Cambridge and London.
• Allan S. 2008. Newsy w sieci. Internet i dziennikarstwo. Wydawnictwo Uniwer-
sytetu Jagielloftskiego. Krakow.
• Almond G., Verba S. 1995. The Civic Culture. Political Attitudes and Democracy in
Five Nations [w:] Wladza i spoleczenstwo. Antologia tekst6w z zakresu socjologii
polityki. (red.) J. Szczupaczyftski. Wydawnictwo Naukowe ,Scholar". Warszawa.
• Antoszewski A. 2000. Spoleczenstwo obywatelskie a proces konsolidacji demokracji
[w:] Studia z teorii polityki, t. 3. (red.) A. Czajowski, L. Sobkowiak. Wydawnictwo
Uniwersytetu Wroclawskiego. Wroclaw. .:
• Arquilla D., Rondfeldt J. 1997. Cyberwar is coming! [w:] In Athena's Camp. Pre-
paring for Conflict in the Information Age. (red.) J. Arquilla, J. Ronfeldt. RAND.
Washington. Dostt[pny online: http:ffwww.rand.org/pubs/monograph_reports/
MR88o/MR88o.ch2.pdf
• Axford B. 2001. The Transformation of Politics or Anti-Politics? [w:] New Media
and Politics. (red.) B. Axford, R. Huggins. SAGE Publications. London.
• Baase S. 2008. A Gift of Fire. Social, Legal and Ethical for Computing and the
Internet. Pearson Education. Prentice Hall.
• Baran S., Davis D. 2007. Teorie komunikowania masowego. Wydawnictwo Uni-
wersytetu Jagielloftskiego. Krakow.
• Barber B. 1984. Strong Democracy. Participatory Politics for a New Age. University
of California Press. Berkeley and Los Angeles & London.
242 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• Barber B. 2004. Which Technology and Which Democracy? [w:] Democracy and
New Media. (red.) H. Jenkins, D. Thorburn. The MIT Press. Cambridge & London.
• Barney D. 2008. Spoleczenstwo sieci. Wydawnictwo Sic!. Warszawa.
• Batorski D. 2006. Korzystanie z internetu - przemiany i konsekwencje dla uzytkow-
nik6w [w:] Re: internet- spoleczne aspekty medium. Polskie konteksty i interpreta-
cje. (red.) L Janak i wsp. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Batorski D. 2009. Korzystanie z technologii informacyjno-komunikacyjnych [w:J
Diagnoza spoleczna 2009. Warunki i jakosc zycia Polak6w. Raport. (red.) J. Cza-
pinski, T. Panek. Rada Monitoringu Spolecznego. Warszawa 2009.
• Baudrillard J. 2005. Symulakry i symulacja. Wydawnictwo Sic!. Warszawa.
• Bauer Z. 2009. Dziennikarstwo wobec nowych medi6w. Historia, teoria, praktyka.
Ut¥wersitas. Krak6w.
• Beck U. 2004. Spoleczenstwo ryzyka. W drodze do innej nowoczesnosci. Wydaw-
nictwo Naukowe ,Scholar". Warszawa.
• Beck U. 2005. Wladza i przeciwwladza w epoce globalnej. Nowa ekonomia polityki
swiatowej. Wydawnictwo Naukowe ,Scholar". Warszawa.
• Bell D. 1994. Kulturowe sprzecznosci kapitalizmu. Wydawnictwo Naukowe PWN.
Warszawa.
• Bendyk E. 2002. Zatruta studnia. W.A.B. Warszawa.
• Bendyk E. 2004. Antymatrix. Czlowiek w labiryncie sieci. W.A.B. Warszawa.
• Bendyk E., Filiciak M., Tarkowski A. 2008. Czy amatorzy zagrazajq kulturze?.
,Kultura Popularna", nr 1(19).
• Bendyk E., Krusinski W. 2oo6. Wielka gra. ,Polityka", 21.1.2006.
• Benkler Y. 2oo8a. Bogactwo sieci. Jak produkcja spoleczna zmienia rynki i wolnosC.
Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Benkler Y. 2oo8b. Czas wyzwan i szans. ,Kultura popularna", nr 1 (19).
• Bennett L. 2003a. Communicating Global Activism: Strengths and Vulnerabili-
ties of Networked Politics. ,Information, Communication and Society", nr 6 (2).
Dostt;pny online: http://depts.washington.edu/gcp/pdf/newcomglobalactivism.pdf
• Bennett L. 2003b. Lifestyle Politics and Citizen-Consumers. Identity, Communi-
cation and Political Action in Late Modern Society [w:J Media and the Restyling
of Politics. Consumerism, Celebrity and Cynism. (red.) J. Corner, D. Pels. SAGE
Publications. London.
• Bobbio N. 1997. Spoleczenstwo obywatelskie [w:] Ani ksiq:Zf!, ani kupiec: obywatel.
(red.) J. Szacki. Znak. Krak6w.
• Bokajlo W. 1996. Niekt6re teoretyczne i metodologiczne problemy badan nad kulturq
politycznq [w:] Studia z teorii polityki, kultury politycznej i mysli politycznej. (red.)
W. Bokajlo. Wydawnictwo Uniwersytetu Wroclawskiego. Wroclaw.
• Bolter J. 1991. Topographic Writing: Hypertext and the Electronic Writing Space
[w:] Hypermedia and Literary Studies. (red.) P. Delany, G. Landow. MIT Press.
Cambridge.
Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych 243
• Bolter J., Grusin R. 2001. Remediation. Understanding New Media. The MIT Press.
Cambridge & London.
• Bonfadelli H. 2002. The Internet and Knowledge Gaps: A Theoretical and Empiri-
cal Investigation. ,European Journal of Communication", nr 17.
• Brail S. 1996. The Price of Admission: Harassment and Free Speech in the Wild,
Wild West [w:] Wired Women. Gender and New Realities in Cyberspace. (red.)
L. Cherny, E. Weise. Seal Press. Seattle.
• Brown J., Duguid P. 2000. The Social Life of Information. Harvard Business School
Press. Harvard.
• Burszta W. 2oo8. Ksenogamicznosc studi6w kulturowych. , Kultura Popularna",
nr 1(19).
• Castells M. 2003. Galaktyka Internetu. Refleksje nad Internetem, biznesem i spo-
leczefzstwem. Rebis. Poznan.
• Castells M. 2007. Spoleczefzstwo sieci. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Castells M. 2008. Sila tozsamosci. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Chadwick A. 2006. Internet Politics. States, Citizens, and New Communication
Technologies. Oxford University Press. New York and Oxford.
• Chodubski A. 2007. Media jako specyficz na instytucja generowania zachowafz
wyborczych [w:] Media a polityka. (red.) M. Szponar. Wydawnictwo Wyzszej
Szkoly Informatyki i Zarz<}dzania. Rzesz6w.
• Coleman J. 1998. Social Capital in the Creation of Human Capital. ,The American
Journal of Sociology", t. 94· Supplement: Organizations and Institutions: Socio-
logical and Economic Approaches to the Analysis of Social Structure.
online: http://econ.tau.ac.il/papers/publicf/Zeltzen.pdf
• Coleman S. 2001. The Transformation of Citizenship? [w:] New Media and Politics.
(red.) B. Axford, R. Huggins. SAGE Publications. London.
• Coleman S., Morris D. 2005. A New Agenda for £-Democracy. ,International
Journal of Electronic Government Research", nr 1(3).
• Corner J., Pels D. 2003. Introduction: The Re-styling of Politics [w:] Media and the
Restyling of Politics. Consumerism, Celebrity and Cy nism. (red.) J. Corner, r:i. Pels.
SAGE Publications. London.
• Currier D. 2002. Assembling Bodies in Cyberspace: Technologies, Bodies and Sexual
Difference [w:] Reload. Rethinking women+ cyberculture. (red.) M. Flanagan,
A. Booth. The MIT Press. Cambridge and London.
• Cwalina W., Falkowski A. 2005. Marketing polityczny. Perspektywa psychologiczna.
Gdanskie Wydawnictwo Psychologiczne. Gdansk.
• D. Gillmor, 2004. We the Media. Grassroots Journalism by the People, for the
People. O'Reilly Media. Sabastopol 2004. online: http://oreilly.com/
catalog/wemedia/book/index.csp
• Dahlberg L. 2001a. Computer-Mediated Communication and The Public Sphere:
A Critical Analysis. ,Journal of Computer Mediated Communication", t. 7, nr 1.
online: http://jcmc.indiana.edu/vol7/issue1/dahlberg.html
J
244 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• Dahlberg L. 2001b. Extending the Public Sphere through Cyberspace. The Case
of Minnesota £-Democracy. ,First Monday", t. 6, nr 3. online: http:/,1
firstmonday.org/htbin/cgiwrap/bin/ojs/index.php/fm/article/view/838/747
• Dahlgren P. 2001. The Transformation of Democracy? [w:] New Media and Politics.
(red.) B. Axford, R. Huggins. SAGE Publications. London.
• Dahlgren P. 2003. Reconfiguring Civic Culture in the New Media Milieu [w:] Media
and the Restyling of Politics. Consumerism, Celebrity and Cynism. (red.) J. Corner,
D. Pels. SAGE Publications. London.
• Diani M. 2ooo. Social Movement Networks Virtual and Real. ,Information, Com-
munication & Society", t. 3, nr 3·
• Danitz T., Strobel W. 2002. Networking Dissent: Cyber Activists Use the Internet
to .Promowe Democracy in Burma [w:] Networks and Netwars: The Future ofTer-
Crime, and Militancy. (red.) D. Ronfeldt, J. Arquilla. RAND. Washington.
• de Armond P. 2002. Netwar in the Emerald City: WTO Protest Strategy and Tac-
tics [w:] Networks and Netwars: The Future of Terror, Crime, and Militancy. (red.)
D. Ronfeldt, J. Arquilla. RAND. Washington. online: http:f.lwww.rand.
org/pubs/monograph_reports/MR1382/MR1382.ch7.pdf
• de Kerckhove D. 2001. Powloka kultury. Odkrywanie nowej elektronicznej rze-
czywistosci. MIKOM. Warszawa.
• Denning D. 2002. Activism, Hacktivism, and Cyberterrorism: The Internet as
a Tool for Influencing Foreign Policy [w:] Networks and Netwars: The Future of
Terror, Crime, and Militancy. (red.) D. Ronfeldt, J. Arquilla. RAND. Washington.
• Denton R., Woodward G. 1998. Jak zdefiniowac politycznq [w:]
Wladza i spoleczenstwo 2. Antologia tekst6w z zakresu socjologii polityki. (red.)
J. Szczupaczyriski. Wydawnictwo Naukowe ,Scholar". Warszawa.
• DiMaggio P., Powell W. 1983. The Iron Cage Revisited. Institutional Isomorphism
and Collective Rationality in Organizational Fields. ,American Sociological
Review", t. 48, nr 2. online:
DiMaggioPowell-IronCageRevisited-A SR. pdf
• Dobek-Ostrowska B. 1999. Podstawy komunikowania spolecznego. ASTRUM.
Wrodaw.
• Dobek-Ostrowska B. 2004. Media masowe i aktorzy polityczni w swietle studi6w
nad komunikowaniem politycznym. Wydawnictwo Uniwersytetu Wrodawskiego.
Wrodaw.
• Dobek-Ostrowska B. 2006. Komunikowanie polityczne i publiczne. Wydawnictwo
Naukowe PWN. Warszawa.
• Dobransky K., Hargittai E. 2006. The Disability Divide in Internet Access and
Use. ,Information, Communication and Society", t. 9, nr 3·
• Dziubka K. 2001. Teoria demokratycznej obywatelskosci - zarys problemu [w:]
Spoleczenstwo obywatelskie. (red.) W. Bokajlo, K. Dziubka. Wydawnictwo Uni-
wersytetu Wrodawskiego. Wrodaw.
• Ecer A. 2010. Ukladanka (wywiad). ,Press", nr 3.
Bibliografia prac cytowanych i przywotywanych 245
• Eriksen T. 2003. Tyrania chwili. Panstwowy Instytut Wydawniczy. Warszawa.
• Escobar A. 1999. Gender, Place and Networks. A Political Ecology of Cyberculture
[w:] Women@internet. Creating new cultures in cyberspace. (red.) W. Harcourt.
Zed Books. London & New York.
• Esteva G., Prakash M. 1997. From Global Thinking to Local Thinking [w:]The
Postdevelopment Leader. (red.) M. Rahnema, V. Bawtree. Zed Books. London.
• Etzioni A. 2004. Are Virtual and Democratic Communities Feasible? [w:] Democ-
racy and New Media. (red.) H. Jenkins, D. Thorburn. The MIT Press. Cambridge
&London.
• Farwell E., Wood P., James M., Banks K. 1999. Global Networking for Change.
Experiences from the APC Women's Programme [w:] Women@internet. Creating
new cultures in cyberspace. (red.) W. Harcourt. Zed Books. London & New York.
• Filipiak M. 2004. Homo Communicans. Wprowadzenie do teorii masowego ko-
munikowania. Wydawnictwo UMCS. Lublin.
• Fiske J. 1996. Media Matters. Race and Gender in U.S. Politics. University of Min-
nesota Press. Minneapolis & London.
• Fiske J. 2003. Wprowadzenie do badan nad komunikowaniem. Wydawnictwo
ASTRUM. Wrodaw.
• Fleischer M. 2007. Og6lna teoria komunikacji. Wydawnictwo Uniwersytetu Wroc-
lawskiego. Wrodaw.
• Freeman L. 1978-1979. Centrality in Social Networks. Conceptual Clarification.
,Social Networks", nr 1. Dostyny online: http://moreno.ss.uci.edu/27.pdf
• Garrido M., Halavais A. 2003. Mapping Networks of Support for the Zapatista
Movement [w:] Cyberactivism. Online Activism in Theory and Practice. (red.)
M. McCaughey, M. D. Ayers. Routledge. New York & London.
• Gawronski S., Polak R. 2008. Nowe media jako czynnik ewolucyjnych zmian
w komunikacji marketingowej [w:] Nowe media i polityka. Internet, demokracja,
kampanie wyborcze. (red.) M. Jezinski. Wydawnictwo Adam Marszalek. Toruli.
• Gerodimos R. 2004. Democracy and the Internet: Access, Engagement and De-
liberation. ,Systemics, Cybernetics and Informatics", t. 3, nr 6. Dost<[pny ohline:
http:ffwww.iiisci.org/J ournal/ CV $/ sci/pdfs/P610 257. pdf
• Gibson W. 1996. Johnny Mnemonic. Zysk i S-ka. Poznan.
• Gibson W. 1999. Neuromancer. Zysk i S-ka. Poznan.
• Giddens A. 2001. Nowoczesnosc i tozsamosc. ,fa" i spoleczenstwo w epoce p6i:nej
nowoczesnosci. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Giddens A. 2007. Socjologia. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Giddens A. 2oo8. Konsekwencje nowoczesnosci. Wydawnictwo Uniwersytetu
Jagiellonskiego. Krakow.
• Goban-Klas T. 1999. Spoleczenstwo informacyjne i jego teoretycy [w:] W drodze do
spoleczenstwa informacyjnego. (red.) J. Lubacz. Oficyna Wydawnicza Politechniki
Warszawskiej. Warszawa.
246 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• Goban-Klas T. 2001. Opozycja w cyberprzestrzeni [w:] Opozycja w systemach
demokratycznych i niedemokratycznych. (red.) K. M. Mikolajczyk. Wy-
dawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej. Krakow.
• Goban-Klas T. 2004. Media i komunikowanie masowe. Teorie i analizy prasy, radia,
telewizji i Internetu. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Gogolek W. 2005. Technologie informacyjne medi6w. ASPRA-JR. Warszawa.
• Gorka M. 2008. Polski zolnierz kr?ci wojnr ,Gazeta Wyborcza", 1.02.2oo8.
• Granovetter M. 1973. The Strength ofWeak Ties. ,American Journal of Sociology",
nr 78 (6). online: http://www.stanford.edu/dept/soc/people/mgranovet-
ter/documents/granstrengthweakties. pdf
• Granovetter M. 1978. Threshold Models of Collective Behavior. ,The American
JmJTnal of Sociology", t. 83, nr. 6.
• Graszewicz M., Lewinski D. 2010. Co to jest spoleczenstwo sieciowe i dlaczego ono
nie istnieje?. ,Nowe media", nr 1.
• Grefe C., Greffrath M., Schumann H. 2004. Czego chcq krytycy globalizacji. Wy-
dawnictwo WAM. Krakow.
• Gurak L., Logie J. 2003. Internet Protests, from Text to Web [w:] Cyberactivism.
Online Activism in Theory and Practice. (red.) M. McCaughey, M.D. Ayers. Rout-
ledge. New York & London.
• Habermas J. 2005. Faktycznosc i obowiqzywanie. Teoria dyskursu wobec zagadnien
prawa i demokratycznego panstwa prawnego. Wydawnictwo Naukowe ,Scholar".
Warszawa.
• Habermas J. 2007. Strukturalne przeobrazenia sfery publicznej. Wydawnictwo
Naukowe PWN. Warszawa.
• Hammond T., Hannay T., Lund B., Scott J. 2005. Social Bookmarking Tools (I).
A General Review. ,D-Lib Magazine", t. n, nr 4· online: http:U'www.
dlib.org/dlib/aprilo5/hammond/o4hammond.html
• Haraway D. 1991. Simians, Cyborgs and Women. The Reinvention of Nature. Rout-
ledge. New York.
• Haraway D. 2001. A Cyborg Manifesto: Science, Technology and Socialist-Feminism
in the Late Twentieth Century [w:] The Cybercultures Reader. (red.) D. Bell, B. Ken-
nedy. Routledge. London and New York.
• Hargittai E., Shafer S. 2006. Differences in Actual and Perceived Online Skills: The
Role of Gender. ,Social Science Quarterly", t. 87, nr 2.
• HerringS. 1993. Gender and Democracy in Computer-Mediated Communication.
,Electronic Journal of Communication", t. 3, nr 2. online: http:f/www.
cios.org/EJCPUBLIC/oo3/2/oo328.HTML
• Herring S. 2000. Gender Differences in CMC: Findings and Implications. ,The
CPSR Newsletter", t. 18, nr 1. online: http:ffcpsr.org!issues/womenin-
tech/herring
Bibliografia prac cytowanych i przywotywanych 247
• Hrebenda S., Hrebenda Z. 2009. Spektakl polityczny [w:] Mediatyzacja kampanii
politycznych. (red.) M. Kolczynski, M. Mazur, S. Michalczyk. Wydawnictwo
Uniwersytetu Slqskiego. Katowice.
• Hurwitz R. 2004. Who Needs Politics? Who Needs People? The Ironies of Democracy
in Cyberspace [w:] Democracy and New Media. (red.) H. Jenkins, D. Thorburn.
The MIT Press. Cambridge & London.
• Inayatullah S., Milojevic I. 1999. Exclusion and Communication in the Informa-
tion Era. From Silences to Global Conversations, [w:] Women@internet. Creating
new cultures in cyberspace. (red.) W. Harcourt. Zed Books. London & New York.
• Jagielski W. 2oo8a. Afgmiscy talibowie walczq z telefonami kom6rkowymi. ,Gazeta
Wyborcza", 11.03.2008.
• Jakubowicz K. 1988. Media and democracy [w:] Media and democracy. Council
ofEurope Publishing. Strasbourg.
• Jakubowicz K. 2004. Demokracja komunikacyjna: (nieskonczona) ewolucja pojl(cia.
,Studia Medioznawcze", nr 3·
• Jamroz A. 1999. Demokracja. Temida 2. Bialystok.
• Jenkins H. 2007. Kultura konwergencji. Zderzenie starych i nowych medi6w. Wy-
dawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Jenkins H., McPherson T., Shattuc J. 2008. Kultura bliska cialu. ,Kultura Popu-
larna", nr 1(19).
• Jenkins H., Thorburn D. 2004. Introduction: The Digital Revolution, the Informed
Citizen, and the Culture of Democracy [w:] Democracy and New Media. (red.)
H. Jenkins, D. Thorburn. The MIT Press. Cambridge & London.
• Jeziri.ski M. 2004. Marketing polityczny a procesy akulturacyjne. Przypadek III
Rzeczpospolitej. Wydawnictwo Uniwersytetu Mikolaja Kopernika. Torun.
• Jezinski M. 2009. Funkcje blog6w politycznych [w:] Nowe media i polityka. Inter-
net, demokracja, kampanie wyborcze. (red.) M. Jezinski. Wydawnictwo Adam
Marszalek. Torun.
• Jones S. 1997. The Internet and its Social Landscape [w:] Virtual Culture: Identity
and Communication in Cybersociety. (red.) S. Jones. Sage. Thousand Oak§.
• Juza M. 2006. Elitarne i masowe formy komunikacyjnego wykorzystania internetu
[w:] Re: internet- spoleczne aspekty medium. Polskie konteksty i interpretacje.
(red.) L. Jonak i wsp. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Juza M. 2007. Internetowy dyskurs polityczny na przykladzie wybranych for6w
i grup dyskusyjnych [w:] Media a polityka. (red.) M. Szponar. Wydawnictwo
Wyiszej Szkoly Informatyki i Zarzqdzania. Rzeszow.
• Kaczocha W. 2004. Demokracja proceduralna oraz republikanska. Wydawnictwo
Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Poznan.
• Kahn R., Kellner D. 2004. New media and internet activism: from the "Battle of
Seattle" to blogging. ,New Media & Society", t. 6 (1).
• Keen A. 2007. Kult amatora. ]ak internet niszczy kulturl(. Wydawnictwa Akade-
mickie i Profesjonalne. Warszawa.
248 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• Kelly K. 1994. Out of Control: The New Biology of Machines, Social Systems, and
the Economic World. Basic Books. 1994. online: http:ffwww.kk.org/
outofcontrol
• Kidd D. 2003. Indymedia.org. A New Communications Commons, [w:] Cyberactiv-
ism. Online Activism in Theory and Practice. (red.) M. McCaughey, M. D. Ayers.
Routledge. New York & London.
• Klein N. 2008. Mury i wylomy czyli bariery i szanse. Doniesienia z linii frontu
debaty o globalizacji. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Klimowicz M. 2006. Connecting to reality- polscy geje w internecie [w:] Re: inter-
net- spoleczne aspekty medium. Polskie konteksty i interpretacje. (red.) l. Jonak
i wsp. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Kq.app J. 1996. Essayistic Messages: Internet Newsgroups as an Electronic Public
Sphere [w:] Internet Culture. (red.) D. Porter. Routledge. New York and London.
• Kowalczyk M. 2009. Pierwsze starcie. ,Press", nr 7.
• Krzysztofek K. 1997. Polityka i demokracja w spoleczenstwie informacyjnym [w:]
W drodze do spoleczenstwa informacyjnego. (red.) J. Lubacz. Oficyna Wydawnicza
Politechniki Warszawskiej. Warszawa.
• Krzysztofek K. 2006. Spoleczenstwo w dobie internetu: refleksyjne czy algorytmicz-
ne? [w:] Re: internet- spoleczne aspekty medium. Polskie konteksty i interpretacje.
(red.) l. Jonak i wsp. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Krzysztofek K. 2007. Wprowadzenie. WEBski .Swiat: mqdrosc tlum6w sieciowych
czy zbiorowe nieuctwo? [w:] A. Keen. Kult amatora. Jak internet niszczy
Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Ksiqzkiewicz S. 2010. Wplyw Web 2.0 na procesy komunikacji politycznej [w:]
Wok6l medi6w ery Web 2.0. (red.) B. Jung. Wydawnictwa Akademickie i Profe-
sjonalne. Warszawa.
• Kultura 2.0? (sonda). 2008. ,Kultura Popularna", nr 1(19).
• Kwiatkowski M. 2003. Sila wifZi poziomych. Kapital spoleczny a sprawnosc in-
stytucji demokratycznych [w:] Filozoficzne i empiryczne zagadnienia wsp6lczesnej
demokracji. (red.) W. Karczocha. Osrodek Badania Rynku Sztuki Wspolczesnej.
Poznan.
• Lazarewicz C. 2007. Blogi, blagi, bluzgi. ,Polityka", nr 41 (2624).
• Lebert J. 2003. Writing Human Rights Activism [w:] Cyberactivism. Online Ac-
tivism in Theory and Practice. (red.) M. McCaughey, M. Ayers. Routledge. New
York & London.
• Lebkowsky J. 2005. Deanspace, Social Networks, and Politics [w:] Extreme De-
mocracy. (red.) M. Radcliffe, J. Lebkowsky. Lulu.com. online: http://
extremedemocracy.com/chapters/Chapter%2017-Lebkowsky. pdf
• Legutko P., Radziewicz D. 2007. Gra w media. informacjq a deformacjq.
Stentor. Warszawa.
• Levinson P. 2006. Telefon kom6rkowy. Jak zmienil swiat najbardziej mobilny ze
srodk6w komunikacji. Wydawnictwo MUZA SA. Warszawa.
Bibliografia prac cytowanych i przywotywanych 249
• Lister M., Dovey J.,Giddings S., Grant I., Kelly K. 2009. Nowe media: wprowa-
dzenie. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellonskiego. Krakow.
• Lubacz J., Galar R. 1999. Infrastruktura informacyjna i okolice [w:] W drodze do
spoleczenstwa informacyjnego. (red.) J. Lubacz. Oficyna Wydawnicza Politechniki
Warszawskiej. Warszawa.
• Lyon T., Maxwell J. 2004. Astroturf Interest Group Lobbying and Corporate Strat-
egy. ,Journal of Economics and Management Strategy", t. 13, nr 4. Dostc:;pny
online: http:ffwebuser.bus.umich.edu/tplyon/JEMS%2oAstroturf%2oLyon%2o
and%2oMaxwell.pdf
• Majewska E. 2006. Mirrdzy cyberfeministycznym imaginarium a emancypacjq
spolecznq [w:] Re: internet- spoleczne aspekty medium. Polskie konteksty i in-
terpretacje. (red.) L. Jonak i wsp. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne.
Warszawa.
• Malina A., Ball I. 2005. ICTs and community and suggestions for further research
in Scotland. ,The Journal of Community Informatics", t. 1, nr 3· online:
http:/,/www.ci-journal.net/index.php/ciej/article/view/214/172
• Manovich L. 2006. Jrrzyk nowych medi6w. Wydawnictwa Akademickie i Profe-
sjonalne. Warszawa.
• Marczewska-Rytko M. 2001. Demokracja bezposrednia w teorii i praktyce poli-
tycznej. Wydawnictwo UMCS. Lublin.
• Marczewska-Rytko M. 2006. Wsp6lczesny dyskurs demokratyczny [w:] Sfera pub-
liczna. Kondycja-Przejawy-Przemiany. (red.) J. P. Hudzik, W. Wozniak. Wydaw-
nictwo UMCS. Lublin.
• Marczewska-Rytko M. 2010. Religia i polityka w globalizujqcym sirr swiecie. Wy-
dawnictwo UMCS. Lublin.
• Maslyk T. 2007. Demokracja deliberatywna a Internet [w:] Media a polityka. (red.)
M. Szponar. Wydawnictwo Wyzszej Szkoly Informatyki i Zarz<tdzania. Rzesz6w.
• Mastrangelo Gittler A. 1999. Mapping Women's Global Communications and
Networking [w:] Women@internet. Creating new cultures in cyberspace. (red.)
W. Harcourt. Zed Books. London & New York.
• Mattelart A. 2004. Spoleczenstwo informacji. Universitas. Krakow.
• Mazur M. 2006. Marketing polityczny. Studium por6wnawcze prezydenckich kam-
panii wyborczych w USA i w Polsce. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• McCaughey M., Ayers M. 2003. Introduction [w:] Cyberactivism. Online Activ-
ism in Theory and Practice. (red.) M. McCaughey, M. D. Ayers. Routledge. New
York & London.
• McDonald K. 2006. Global Movements. Action and Culture. Blackwell. Oxford.
• McLuhan M. 2001. Wyb6r tekst6w. Zysk i S-ka. Poznan.
• McLuhan M. 2004. Zrozumiee media. Przedlu:ienia czlowieka. Wydawnictwa
Naukowo-Techniczne. Warszawa.
• McNair B. 1998. Wprowadzenie do komunikowania politycznego. Wydawnictwo
Szkoly Wyzszej Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa. Poznan.
250 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• McQuail D. 2007. Teoria komunikowania masowego. Wydawnictwo Naukowe
PWN. Warszawa.
• Melucci A. 1996. Challenging Codes: Collective Action in the Information Age.
Cambridge University Press. Cambridge.
• Mich W. 2007. Media jako wsp6lczesna agora: szanse i zagrozenia [w:] Media
a demokracja. (red.) L. Pokrzycka, W. Mich. Wydawnictwo UMCS. Lublin.
• Michalczyk S. 2005. Komunikowanie polityczne. Teoretyczne aspekty procesu.
Wydawnictwo Naukowe ,Slqsk". Katowice.
• Michalczyk S. 2006. Demokracja medialna: mh;dzy wizjq. a rzeczywistosciq. [w:]
Media i komunikowanie w spoleczenstwie demokratycznym. Szkice medioznawcze.
(red.) S. Michalczyk. Wydawnictwo Wyzszej Szkoly Zarzqdzania i Marketingu
w $osnowcu. Sosnowiec.
• Mi chalczyk S. 2008. Spoleczenstwo medialne. Studia z teorii komunikowania
masowego. Wydawnictwo Naukowe ,Slqsk'. Katowice
• Michalczyk S. 2009. Pojfcie mediatyzacji w nauce o komunikowaniu [w:] Media-
tyzacja kampanii politycznych. (red.) M. Kolczynski, M. Mazur, S. Michalczyk.
Wydawnictwo Uniwersytetu Slqskiego. Katowice.
• Michalczyk S. 2010. Demokracja medialna. Teoretyczna analiza problemu. Wy-
dawnictwo Adam Marszalek. Torun.
• Millard W. 1996. I Flamed Freud [w:] Internet Culture. (red.) D. Porter. Routledge.
New York and London.
• Mitra A. 1997. Virtual Community: Lookingfor India on the Internet [w:] Vir-
tual Culture: Identity and Communication in Cybersociety. (red.) S. Jones. Sage.
Thousand Oaks.
• Moog S., Sluyter-Beltrao J. 2001. The Transformation of Political Communication
[w:] New Media and Politics. (red.) B. Axford, R. Huggins. Sage. London.
• Morrisett L. 2004. Technologies of Freedom? [w:] Democracy and New Media.
(red.) H. Jenkins, D. Thorburn. The MIT Press. Cambridge & London.
• Mrozowski M. 2001. Media masowe. Wladza, rozrywka i biznes. ASPRA-JR.
Warszawa.
• Niezgoda M. 2004. Spoleczenstwo informacyjne w perspektywie socjologicznej: idea
czy rzeczywistosc [w:] Spoleczenstwo informacyjne- wizja czy rzeczywistosc?, t. 1.
(red.) L. Haber. Uczelniane Wydawnictwa Naukowo-Dydaktyczne AGH. Krakow.
• Norris P. 1996. Does television erode social capital? A reply to Putnam. ,PS: Political
Science and Politics", t. 29, nr 3· online: http:ffwww.hks.harvard.edu/
fs/pnorris/ Articles/ Articles%2opublished%2oin %2oj ournals _files/Does_ TV _Era-
de_Social_Capital_1996.pdf
• Nowak A., Krejz K. 2006. Internet z perspektywy nauk spolecznych [w:] Spoleczna
przestrzen internetu. (red.) D. Batorski, M. Marody, A. Nowak. SWPS Academica.
Warszawa.
• Nowak J. 2007. Polski cyberaktywizm: ochrona praw czlowieka i tematyka anty-
wojenna w Internecie. ,Studia Medioznawcze", nr 3 (30).
Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych 2 51
• Nowak J. 2009. Zr6b to sam - Web 2.0 jako sfera politycznej aktywnosci internau-
t6w [w:] Nowe media i polityka. (red.) M. Jezinski. Wydawnictwo Adam Marszalek.
Torun.
• Nowak J. 2010. Glokalna e-mobilizacja: (naprawd£C) nowe media narz£Cdziem oby-
watelskiej mobilizacji. ,Nowe media", nr 1.
• Nowosielski M. 2004. Ruchy spoleczne w Internecie [w:] Spoleczenstwo infor-
macyjne - wizja czy rzeczywistosC?. (red.) L. Haber. Uczelniane Wydawnictwa
Naukowo-Dydaktyczne AGH. Krakow.
• O'Brien J. 1999. Writing in the Body: Gender (Re)Production in Online Interaction
[w:] Communities in Cy berspace. (red.) M. Smith, P. Kollock. Routledge. Lon-
don. online: http: #www.kirkarts.com/wiki/images/4/4b/OBrien_ Writ-
ing_Body.pdf
• Offe C. 1995. Nowe ruchy spoleczne: przekraczanie granic polityki instytucjonalnej
[w:] Wladza i spoleczet1stwo. Antologia tekst6w z zakresu socjologii polityki. (red.)
J. Szczupaczynski. Wydawnictwo Naukowe ,Scholar". Warszawa.
• Oldenburg R. 1991. The Great Good Place. Marlowe and Company. New York.
• Oliwniak K. 2006. furgen Habermas o kryzysie uprawomocnienia we wsp6lczesnych
spoleczenstwach demokratycz nych [w:] Z zagadnien wsp6lczesnych spoleczenstw
demokratycznych. (red.) A. Jamroz, S. Bozyk. Temida 2. Bialystok.
• Oniszczuk Z. 2000. Relacje mi£Cdzy mediami a systemem politycznym w niemieckiej
nauce o komunikowaniu. ,Zeszyty Prasoznawcze", nr 3-4 (163-164).
• Oniszczuk Z. 2002. Ksztaltowanie sif polityki medialnej (Medienpolitik) rzqdu
RFN w latach 1949-1989. Wydawnictwo Uniwersytetu SlC}skiego. Katowice.
• Oniszczuk Z. 2007. System medialny w uj£Cciu teoretycznym [w:] Malo znane
systemy medialne. (red.) M. Oniszczuk, M. Gierula. Oficyna Wydawnicza ,Hu-
manista". Sosnowiec.
• Papacharissi Z. 2002. The Virtual sphere. The internet as a public sphere. ,New
media & society", t. 4 (1).
• Piontek D. 2009. Mediatyzacja polityk w tzw. mediach mifkkich wiadomosci.
Polityczni celebryci jako nowy element komunikowania politycznego [w:] Media-
tyzacja kampanii politycz nych. (red.) M. Kolczynski, M. Mazur, S. Michalczyk.
Wydawnictwo Uniwersytetu SlC}skiego. Katowice.
• Podgorski M. 2006. Wirtualne spolecznosci i ich mieszkancy. Pr6ba e-tnogra.fii
[w:] Wielka siee. E-seje z socjologii Internetu. (red.) J. Kurczewski. Trio. Warszawa.
• L. 2004. Elektroniczne oblicze polityki. Demokracja, panstwo, instytucje
polityczne w okresie rewolucji informacyjnej. Uczelniane Wydawnictwa Naukowo-
-Dydaktyczne AGH. Krakow.
• Poster M. 1996. Cyberdemocracy. Internet and the Public Sphere [w:] Internet
Culture. (red.) D. Porter. Routledge. New York and London.
• Postman N. 2002. Zabawic sif na smiere. Dyskurs publiczny w epoce show-busi-
nessu. Wydawnictwo MUZA SA. Warszawa.
J
252 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• Postmes T., Brunsting S. 2002. Collective Action in the Age of the Internet. Mass
Communication and Online Mobilization. , Social Science Computer Review",
nr 20.
• Przybylska A. 2006. Internet a reforma instytucji demokratycznych: nadzieje, wy-
zwania, porazki [w:] Re: internet - spoleczne aspekty medium. Polskie konteksty
i interpretacje. (red.) L. Janak i wsp. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne.
Warszawa.
• Putnam R. 2008. Samotna gra w krfgle. Upadek i odrodzenie wsp6lnot lokalnych
w Stanach Zjednoczonych. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Rafael V. 2003. The Cell Phone and the Crowd. , Public Culture", nr 15(3). Dostc:pny
online: http://repositories.cdlib.org/cgi/viewcontent.cgi?article=1o38&context=in
terpational!uclacseas
• Rafaeli S., Sudweeks F. 1997. Networked Interactivity. ,Journal of Computer-Me-
diated Communication", t. 2, nr 4· Dostypny online: http://jcmc.indiana.edu/voh/
issue4/ rafaeli.sudweeks.html
• Rheingold H. 2000. The Virtual Community: Homesteading on the Electronic
Frontier. The MIT Press. Cambridge & London.
• Rifkin J. 2003. Wiek dostfpu. Nowa kultura hiperkapitalizmu, w kt6rej placi sie
za kazdq chwil? zycia. Wydawnictwo Dolnoslq.skie. Wrodaw.
• Rogacin W. 2005. Blogi na barykadach. ,Newsweek", 17.07.2005.
• Romanowicz J. 2005. B6j si? bloga! ,Newsweek", 6.03.2005.
• Ronfeldt D., Arquilla J. 2002. Emergence and Influence of the Zapatista Social
Netwar [w:] Networks and Netwars: The Future of Terror, Crime, and Militancy.
(red.) D. Ronfeldt, J. Arquilla. RAND. Washington.
• Ronfeldt D., Arquilla J., Fuller G., Fuller M. 1998. The Zapatista , Social Netwar"
In Mexico. RAND. Washington. Dostypny online: http://www.rand.org/pubs/
monograph_reports/MR994
• RoseN. 1999. Powers of Freedom. Cambridge University Press. New York.
• Ross A. 2001. Hacking Away the Counter-Culture [w:] The Cyberculture Leader.
(red.) D. Bell, B. Kennedy. Routledge. London and New York.
• Rothert A. 2003. Technopolis. Wirtualne sieci polityczne. Dom Wydawniczy Elipsa.
Warszawa.
• Rubisz L. 2009. Polityka jako widowisko [w:] Mediatyzacja kampanii politycznych.
(red.) M. Kolczynski, M. Mazur, S. Michalczyk. Wydawnictwo Uniwersytetu
Slq.skiego. Katowice.
• Salter L. 2003. Democracy, New Social Movements, and the Internet: A Haberma-
sian Analysis [w:] Cyberactivism. Online Activism in Theory and Practice. (red.)
M. McCaughey, M. Ayers. Routledge. New York & London.
• Sassi S. 2001. The Transformation of the Public Sphere? [w:] New Media and Politics.
(red.) B. Axford, R. Huggins. Sage. London.
• Sartori G. 1998. Teoria demokracji. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych 253
• Schier S. 2000. By Invitation Only. 7he Rise of Exclusive Politics in the United
States. University of Pittsburgh Press. Pittsburgh.
• Schmitz J. 1997. Structural Relations, Electronic Media, and Social Change: 7he
Public Electronic Network and the Homeless [w:] Virtual Culture: Identity and
Communication in Cybersociety. (red.) S. Jones. Sage. Thousand Oaks.
• Schudson M. 2004. Click Here for Democracy: A History and Critique of an In-
formation-Based Model of Citizenship [w:] Democracy and New Media. (red.)
H. Jenkins, D. Thorburn. The MIT Press. Cambridge & London.
• Schuler D. 2004. Reports of the Close Relationship between Democracy and the
Internet May Have Been Exaggerated [w:] Democracy and New Media. (red.)
H. Jenkins, D. Thorburn. The MIT Press. Cambridge & London.
• Scott A., Street J. 2000. From Media Politics toE-Protest. 7he use of popular culture
and new media in parties and social movements. ,Information, Communication
& Society". t. 3.
• Shah D., Cho J., Eveland, JR. W., Kwak N. 2005. Information and Expression in
a Digital Age: Modeling Internet Effects on Civic Participation. ,Communication
Research", t. 32, nr 5·
• Shapiro I. 2006. Stan teorii demokracji. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Shirky C. 2005. Exciting Deanspace [w:] Extreme Democracy. (red.) M. Radcliffe,
J. Lebkowsky. Lulu.com. online: http:#extremedemocracy.com/chapters/
Chapter%2017-Lebkowsky. pdf
• Sicinski A. 1999. Spoleczenstwo informacyjne: pr6ba nazwania naszych czas6w [w:]
W drodze do spoleczenstwa informacyjnego. (red.) J. Lubacz. Oficyna Wydawnicza
Politechniki Warszawskiej. Warszawa.
• Sitarski P. 2002. Rozmowa z cyfrowym cieniem. Model komunikacyjny rzeczywi-
stosci wirtualnej. Rabid. Krakow.
• Slownik jifZyka polskiego PWN. 2002. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Smith J, 2001. Globalizing Resistance: 7he Battle of Seattle and the Future of Social
Movements [w:] Globalization and Resistance. (red.) J. Smith, H. Johnston. Row-
man & Littlefield Publishers, Inc. London.
• Sproull L., Kiesler S. 1991. Connections. New ways of working in the networked
organization. MIT Press. Massachusetts.
• Starewicz-Jaworska A. 2oo6. Komunikacja polityczna w swietle wybranych aspekt6w
Internetu [w:] Re: internet- spoleczne aspekty medium. Polskie konteksty i interpre-
tacje. (red.) L. Jonak i wsp. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Stasinski M. 2008. Blogerka kontra Fidel. ,Gazeta Wyborcza", 6-p2.2oo8.
• Street J. 2006. Mass media, polityka, demokracja. Wydawnictwo Uniwersytetu
Jagiellonskiego. Krakow.
• Streeter T. 1999. 7hat Deep Romantic Charm: Libertarianism, Neoliberalism
and the Computer Culture [w:] Communication, Citizenship, and Social Policy:
Re-thiniking the Limits of the Welfare State. (red.) A. Calabrese, J. Burgelman.
Roman & Littlefield. London.
254 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• Strzelecka M. 2006. Ewolucja internetowych pamiftnik6w. ,Gazeta Wyborcza",
18.12.2006.
• Strzelecka M. 2007. Mordo ty moja, czyli jak sif robi i parodiuje spoty. ,Gazeta
Wyborcza", 10.10.2007.
• Szacki J. 1997. Wstfp. Powr6t idei spoleczerzstwa obywatelskiego [w:] Ani ksiq.Zf,
ani kupiec: obywatel. (red.) J. Szacki. Znak. Krakow.
• Szpunar M. 2007. Takie widzi swiata kolo .. . , Jakie telewizyjnymi zakresla oczy -
w teatrze zycia politycznego [w:] Media a polityka. (red.) M. Szponar. Wydawnictwo
Wyzszej Szkoly Informatyki i Rzesz6w.
• Szpunar M. 2008. Czym sq. nowe media? - pr6ba konceptualizacji. ,Studia Me-
dioznawcze", nr 4 (35).
• Szl.fmlewicz P. 2006. Egalitarna polityka w dobie internetu [w:] Re: internet -
spoleczne aspekty medium. Polskie konteksty i interpretacje. (red.) l. Janak i wsp.
Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Szurminski l. 2006. Wojna w Internecie - jej formy i przebieg na przykladzie
konfliktu zbrojnego w Kosowie [w:] Re: internet- spoleczne aspekty medium. Pol-
skie konteksty i interpretacje. (red.) l. Janak i wsp. Wydawnictwa Akademickie
i Profesjonalne. Warszawa.
• Tabbi J. 1996. Reading, Writing, Hypertext. Democratic Politics in the Virtual Class-
room [w:] Internet Culture. (red.) David Porter. Routledge. New York and London.
• Tandon N. 1999. Global Business, National Politics, Community Planning. Are
Women Building the Linkages? [w:] Women@internet. Creating new cultures in
cyberspace. (red.) W. Harcourt. Zed Books. London & New York.
• Taylor P. 2001. Editorial: Hacktivism. ,The Semiotic Review of Books" t. 12(1).
online: http:#www.chass.utoronto.ca/epc/srb/srb/Hacktivism.pdf
• Terranova T. 2008. Wolna praca. ,Kultura popularna", nr 1 (19).
• Thompson J. 2001. Media i nowoczesnosc. Spoleczna teoria medi6w. ASTRUM.
Wrodaw.
• Tilly C. 2008. Demokracja. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Toffler A. 2001. Trzecia fala. Panstwowy Instytut Wydawniczy. Warszawa.
• Touraine A. 1995. Wprowadzenie do analizy ruch6w spolecznych [w:] Wladza
i spoleczenstwo. Antologia tekst6w z zakresu socjologii polityki. (red.) J. Szczupa-
czynski. Wydawnictwo Naukowe ,Scholar". Warszawa.
• Turkle S. 1995. Life on the Screen. Identity in the Age of the Internet. Simon and
Schuster. New York.
• Turska-Kawa A. 2009. Blogi jako forma dyskursu politycznego [w:] Mediatyzacja
kampanii politycznych. (red.) M. Kolczynski, M. Mazur, S. Michalczyk. Wydaw-
nictwo Uniwersytetu Katowice.
• van Dijk J., Hacker K. 2003. The Digital Divide as a Complex and Dynamic Phe-
nomenon. ,The Information Society", nr 19. online: http:#web.nmsu.
edu/ pdf
Bibliografia prac cytowanych i przywofywanych 2 55
• Vegh S. 2003. Classyfying Forms of Online Activism. The Case of Cyberprotests
against the World Bank [w:] Cyberactivism. Online Activism in Theory and Practice.
(red.) M. McCaughey, M. D. Ayers. Routledge. New York & London.
• Wakeford N. 2001. Networking Women and Grrrls with Information /Commu-
nication Technology [w:] The Cybercultures Reader. (red.) D. Bell, B. Kennedy.
Routledge. London and New York.
• Walczak-Duraj D. 2006. Wykorzystanie Internetu w komunikacji politycznej [w:]
Spoleczenstwo informacyjne. Aspekty funkcjonalne i dysfunkcjonalne. (red.) L. Ha-
ber, M. Niezgoda. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellonskiego. Krakow.
• Wallace P. 2004. Psychologia Internetu. REBIS. Poznan.
• Walzer M. 1997. Sp6r o spoleczenstwo obywatelskie [w:] Ani ani kupiec:
obywatel. (red.) J. Szacki. Znak. Krakow.
• WardS., Lusoli W. 2003. Dinosaurs in Cyberspace? British Trade Unions and the
Internet. ,European Journal of Communication", t. 18 (2).
• A. 2009. Kampania wyborcza w nowych mediach, 2009, [w:] Nowe
media i polityka. Internet, demokracja, kampanie wyborcze. (red.) M. Jezinski.
Wydawnictwo Adam Marszalek. Torun.
• Wellman B. 2004a. Connecting Community: On- and Off-line. ,Contexts", nr 4.
online: http:Liwww.chass. utoronto.ca/
• Wellman B. 2004b. The Glocal Village: Internet and Community. ,ldea&s - The
Arts & Science Review", t. 1, nr 1.
• Wellman B. i wsp. 2003. The Social Affordances of the Internet for Networked Indi-
vidualism. ,Journal of Computer-Mediated Communication", t. 8, nr 3 ..
online: http:Lijcmc.indiana.edu/vol8/issue3/wellman.html
• Wellman B., Gulia M. 1999. Net Surfers don't Ride Alone: Virtual Communities
as Communities [w:] Communities in Cyberspace. (red.) M. Smith, P. Kollock.
Routledge. London. online:
publications/netsurfers/netsurfers.pdf
• Wiench P. 2006. Za wielkim murem. Internet a spoleczenstwo obywatelskie [w:]
Re: internet - spoleczne aspekty medium. Polskie konteksty i interpretacje.' (red.)
L. Jonak i wsp. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Wilson M. 2001. Community in the Abstract. A political and ethical dillema? [w:]
The Cybercultures Reader. (red.) D. Bell, B. Kennedy. Routledge. London and
New York.
• Winston D. 2004. Digital Democracy and the New Age of Reason [w:] Democracy and
New Media. (red.) H. Jenkins, D. Thorburn. The MIT Press. Cambridge & London.
• Wisniewska M. i wsp. 2oo6. Ruch alterglobalistyczny w Polsce [w:] Wolnosc, row-
nose, odmiennosc. Nowe ruchy spoleczne w Polsce poczq.tku XXI wieku. (red.)
I. Krzeminski. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne. Warszawa.
• Witkowska K. 2009. Mediatyzacja polityki, czyli obywatel widz kontra polityk-
-aktor sceny politycznej [w:] Nowe media i polityka. Internet, demokracja, kampanie
wyborcze. (red.) M. Jezinski. Wydawnictwo Adam Marszalek. Torun.
J
256 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• Wnuk-Lipinski E. 1996. Demokratyczna rekonstrukcja. Z socjologii radykalnej
zmiany spolecznej. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa.
• Youngs G. 1999. Virtual Voices: Real Lives [w:] Women@internet. Creating new
cultures in cyberspace. (red.) W. Harcourt. Zed Books. London & New York.
• Zacher L. 1999. Spoleczenstwo informacyjne na szczeblu lokalnym (Refleksje i uwagi
prognostyczne) [w:] Spoleczenstwo informacyjne. W perspektywie czlowieka, tech-
niki, gospodarki. (red.) L. Zacher. Fundacja Edukacyjna Transformacje. Warszawa.
• Zagner A. 2005. Wesola kamp@nia. ,Polityka". 8.10.2005.
• Zmigrodzki M. 2005. Pojfcie, geneza i badania partii politycznych [w:] Wsp6l-
czesne partie i systemy partyjne. (red.) W. Sokol, M. Zmigrodzki. Wydawnictwo
UMCS. Lublin.
• Zw;:howska-Skiba D. 2007. Internet w kampanii wyborczej w 2005 roku. Nowe
narzfdzie marketingu politycznego czy forum debaty publicznej [w:] Media - mi?-
dzy wladzq a spoleczenstwem. (red.) M. Szponar. Wydawnictwo Wyzszej Szkoly
Informatyki i Zarzqdzania. Rzesz6w.
Publikacje online
(dostE;p 01 / 05/ 10, daty inne niz ta zostafy wyszczeg61nione)
• Anderson C. 2004. The Long Tail. ,Wired", nr 10. http:ffwww.wired.com/wired/
archive/12.10/tail.html
• Asaravala A. 2002. Treetop Blogging Protests Logging. ,Wired". http:ffwww.wired.
com/culture!lifestyle/news/2oo2/12/5666o
• Baoill A. 2004. Weblogs and the Public Sphere. http:ffblog.lib.umn.edu/blogosphe-
re/weblogs _and_ the _public _sphere.html
• Barlow J. 1996. A Declaration of the Independence of Cyberspace. http:ffhomes.eff.
org/ Final.html
• Bendyk E. 2007. Wst?P [w:] Kultura 2.0. Wyzwania cyfrowej przyszlosci. Polskie
Wydawnictwo Audiowizualne. Warszawa. http:ffwww.nina.gov.pl!files/Raport_
Kultura_2.o. pdf
• Bendyk E. 2008. Barack Obama wygral. ,Antymatrix", 05.11.2oo'8. http:ffbendyk.
blog. polityka.pl!?p= 539
• Beutler W. 2007. McCainSpace or MyMcCain? It Hardly Matters. blog p.i.,
18.02.2007. http://www.blogpi.net/mccainspace-or-mymccain-it-hardly-matters
• Bowman S., Willis C. 2003. We Media. How audiences are shaping the future of
news and information. The Media Center at The American Press Institute. http://
www.hypergene.net/wemedia/weblog.php
• Brownstein R. 2008. The First 21st-Century Campaign. ,National Journal Maga-
zine", 19.04.2008. http:ffwww.nationaljournal.com/njmagazine/print_friendly.
php?ID=cs_2oo8o416_3324
Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych 2 57
• C. Shirky. 2003a. Power Laws, Weblogs, and Inequality. Pierwotnie opublikowane
na liscie mailingowej ,Networks, Economics and Culture", o8.o2.2003. http:ff
shirky.com/writings/powerlaw _ weblog.html
• California Secretary of State Bill Jones. 2000. California Internet Voting Task
Force. A Report on the Feasibility of Internet Voting. Bill Jones Secretary of State.
California. http://www.sos.ca.gov/elections/ivote/final_report.doc
• Carr N. 2008. Who killed the blogosphere?, 07.11.2008. http:ffwww.roughtype.com/
archives/2oo8/u/who_killed_the.php
• Casaregola V., Cropf R. 1999. Virtual Town Halls: Using Computer Networks to
Improve Public Discourse and Facilitate Service Delivery. http:ffwww.iog.ca/policity/
CP/Public%2oLibrary!library_reference_virtual_town_halls.html
• CBOS. 2005. Zainteresowanie ,listq Wildsteina" i ocena skutk6w jej publikacji. Ko-
munikat z badan. Warszawa. http:ffwww.cbos.pl/SPISKOM.POL/2oo5/K_o56_o5.
PDF
• Cheskin Research. 2002. Designing Digital Experiences for Youth. http:ffwww.
cheskin.com/cms/files/i/ articlesffl 9 __ Cheskin Y outhPOVII. pdf
• Cleaver H. 1997. The Zapatista Effect: The Internet and the Rise of an Alternative
Political Fabric. https:ffwebspace.utexas.edu/hcleaver/www/zapeffect.html
• Coglianese C. 2003. E-Rulemaking: Information Technology and Regulatory Policy.
Regulatory Policy Program. Harvard University. http:ffwww.hks.harvard.edu/m-
rcbg/Conferences/rpp_rulemaking/Draft_Erulemaking_Report.pdf
• Coleman K. 2003. Internet Voting, CRS Report for Congress. http://www.infousa.
ru/information/rs2o639.pdf
• Commission on Electronic Voting. 2004. Secrecy, Accuracy and Testing of the
Chosen Electronic Voting System. http:ffwww.cev.ie/htm/report/Vo2.pdf
• Conley D. 2003. Is Activism Dead?. ,Newsweek" os.o6.2oo3. http:ffwww.newsweek.
com/id/s8476/page/I
• Copeland M. 2007. Six Leaps of Innovation. Fund raising Dynamo: Justine Lam,
Ron Paul for President. ,Fortune", 27.12.2007. http:ffmoney.cnn.com/galleries/2oo7/
fortune/0712/gallery.sixleaps.fortune/2.html
• Cornfield M. 2005. The Internet and Campaign 2004: A Look Back at the Cam-
paigners. Pew Internet and Amercian Life Project. http:ffwww.pewinternet.org/-/
mediaffFiles/Reports/2005/Cornfield_ commentary. pdf. pdf
• Culnan M. 1991. The Lessons of the Lotus MarketPlace: Implications for Consumer
Privacy in the 1990's, Computer Professionals for Social Responsibility. http:ffcpsr.
org/prevsite/conferences/cfp91/culnan.html
• Dalziel D. 2004. Government Online. A multi-country study of e-government
usage. http://www.tns-global.com/corporate/Doc/o/MJHPECQDDJ941950M-
MQKECDBCo/GovernmentOnline-ESOMAR_Paper2oo4.pdf
• Dawson R. 2006. Big media moves into user filtered content. http:ffwww.rossdaw-
sonblog.com/weblog/archives/2oo6/o6/big_media_moves.html
258 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• Delli Carpini M. Definitions of civic engagement. http:h'www.civicengagement-
works.org/ content/ michael-x -delli -carpini
• Denton F., Thorson E. 1995. Civic Journalism: Does It Work? Pew Center for Civic
Journalism. http:h'www. pewcenter.org/doingcj/research/r_ doesit.html
• DiMaggio P., Hargittai E. C., Shafter C. 2004. From Unequal Access to Differ-
entiated Use: A Literature Review and Agenda for Research on Digital Inequality.
Russel Sage Foundation. http:fi'citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/download?doi=lO.l.
1.85.6om&rep=rep1&type=pdf
• Draft Report on concentration and pluralism in the media in the European Union
(2007/2253(INI)). 2008. Raport Komisji Kultury i Edukacji Parlamentu Europej-
skiego, 7-0}.2008. http:h'www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-h'EPh'
NO,NSGML+COMPARL+PE-402.864+m+DOC+PDF+Vofi'EN&language=EN
• Dutton W., di Gennaro C., Millwood Hargrave A. 2005. The Internet in Brit-
ain. The Oxford Internet Survey. Oxford. http:h'www.oii.ox.ac.uk/research/oxis/
oxis2oos_report.pdf
• Ejercito Zapatista de Liberacion Nacional. 1994. Women's Revolutionary Law. ,El
Despertador Mexicano", 01.01.1994· http:fi'flag.blackened.net/revolt/mexico/ezln/
womlaw.html
• Estonian National Electoral Committee. 2009. Internet Voting in Estonia. Tallinn.
http:h'www.vvk.ee/index.php?id=11178
• Farid H. 2009. Photo Tampering Throughout History. http:h'www.cs.dartmouth.
edu/farid/research/digitaltampering
• Feldman A., Halderman J., Felten E. 2006. Security Analysis of the Diebold Ac-
cuVote-TS Voting Machine. Princeton. http:fi'citp.princeton.edu/pub/tso6full.pdf
• Filiciak M. 2007. Kultura konwergencji i luka uczestnictwa - w s t r o n ~ edukacji
medialnej [w:] Kultura 2.0. Wyzwania cyfrowej przyszlosci. Polskie Wydawnictwo
Audiowizualne. Warszawa. http:h'www.nina.gov.pl!files/Raport_Kultura_2.o.pdf
• Frontczak T. 2008. Barack Obama juz wygral w internecie! Strategia marketingu
internetowego Obamy. ,Sprawny Marketing", 04.11.2008. http:h'www.sprawnymar-
keting. pl! artykuly/barack-obama-j uz-wygral-w-internecie-strategia-marketingu
-internetowego-obamy
• Garcia I. 2008. Barack Obama and the Long Tail of Politics. techPresident: Per-
sonal Democracy Forum, 16.o2.2oo8. http:h'techpresident.com/blog-entry/barack
-obama-and-long-tail-politics
• Garofoli J. 2007. Tech-savvy swarm of bloggers boost candidates' online presence.
,San Francisco Chronicle", op2.2007. http://www.sfgate.com/cgi-bin/article.
cgi?f=/c/a/2oo7/n/o3/MNSFTsJ 6F.DTL
• Glimmers of What's Ahead: Mobile Media in the Wild. The Aspen Institute. http://
www.aspeninstitute.org/site/c.huLWJeMRKpH/b-4199713/k.CAs4/Glimmers_of_
Whats_Ahead_Mobile_Media_in_the_ Wild.htm
• Hagen M. 1997. A Typology of Electronic Democracy. http://www.uni-giessen.de/
fbo}/vinci!labore/ netz/hag_ en.htm
Bibliografia prac cytowanych i przywotywanych 259
• Hampton K. 2001. Living in the Wired Life in the Wired Suburb: Netville, Glo-
calization and the Civil Society. http:ffwww.mysocialnetwork.net/downloads/
khampton01.pdf
• Hesseldahl A. 1998. Hacking for Human Rights?. ,Wired", 14.07.1998. http:ffwww.
wired.com/politics/law/news/1998/o7/13693
• Isenberg D. 1997. The Rise of the Stupid Network. ,Computer Telephony". http:$
www.hyperorg.com/misc/stupidnet.html
• Jagielski 2oo8b. Kubanczycy mogq. miee kom6rki. ,Gazeta Wyborcza", 28.03.2008.
http:ffwyborcza.pl/1,76842,506726o.html
• Jenkins H. 2003. Enter The Cybercandidates. ,Technology Review", 8.10.2003.
http:ffwww.technologyreview.com/computing/13337
• Kaczynski J. 2008 . ... w PO sq. politycy, kt6rzy czekajq. na pora:ik£; Tuska ... [wywiad],
6.03.2008. http:ffwww.pis.org.pl/article.php?id=n842
• Kataryna 2008. W ,Dzienniku" o blogach, 22.08.2008. http:ffkataryna.blox.pl/
2oo8/o8/W-Dzienniku -o-blogach.html
• Katz J. 1997a. Birth of a Digital Nation. ,Wired", nr 4· http:ffwww.wired.com/
wired/archive/5.04/netizen.html?topic=&topic_set
• Katz J. 1997b, The Digital Citizen. ,Wired", nr 12. http:fffaculty.washington.edu/
pnhoward/teaching/newmedia/katz. pdf
• Kellner D. 2000. Habermas, the Public Sphere, and Democracy: A Critical Inter-
vention. http://www.gseis.ucla.edu/faculty/kellner/papers/habermas.htm
• Kultura 2.0. Wyzwania cyfrowej przyszlosci. 2007. Polskie Wydawnictwo Audio-
wizualne. Warszawa. http:ffwww.nina.gov.pl/files/Raport_Kultura_2.o.pdf
• L. Siegle 2005. Armchair warrior. ,The Observer", o6.03.2005. http:ffwww.guard-
ian.co.uk!lifeandstyle/2005/mar/o6/ethicalliving
• Lasica, J. D. 2008. Civic Engagement on the Move: How mobile media can serve
the public good. The Aspen Institute. http:ffwww.aspeninstitute.org/policy-work/
communications-society/papers-interest/civic-engagement-move-how-mobile-
media-can-serve
• Levy S. 1984. Hackers -Heroes of the Computer Revolution. http:ffwww.gutenberg.
org/dirs/etext96/hckrsw.txt
• Lukasiak Z. 2008. Social Filtering versus Social Routing. http:ffbrudnopis.blogspot.
com/2oo8/o3/social-filtering-versus-social-routing.html
• Madsen P. 1998. Notes Regarding Jesse Ventura's Internet Use In His 1998 Campaign
For Minnesota Governor. Jesse Ventura For Governor Volunteer Committee.
7.12.1998. http:ffwww.dowire.org/notes/?p=413
• Manjoo F. 2004. A picture is no longer worth a thousand words. http:ffdir.salon.
com/story/tech/feature/2004/04/22/doctored_photos/index.html
• Mayfield R. 2006. Power Law of Participation. http:ffross.typepad.com/blog/2oo6/
04/power_law _ of_pa.html
260 Bibliografia prac cytowanych i przywotywanych
• McCoy Roth M. 2004. How Journalists See the Blogosphere. University of Penn-
sylvania. http: II citeseerx.ist. psu.edu/viewdoc/ download? doi =10 .1.1.121.9 so 5&rep
=rep1&type=pdf
• McCullagh D. 2004. The cyberbrains behind Howard Dean. CNET News. 16.1.2004.
http://news.cnet.com/The-cyberbrains-behind-Howard-Dean/2oo8-1028_3-5142-
o66.html
• McKay N. 1998. China: The Great Firewall. ,Wired", 01.12.1998. http://www.wired.
com/politics/law/news/1998/12/16545
• Munoz J. 2002. The Global Structuring of Collective Action: Zapatistas, Mexico,
and The New World Economy [w:] Globalization and Self-Determination, Essays
and Reports. Yale University Center for International and Area Studies. http://
www.yale.edu/macmillan/globalization/munoz.pdf
• Napoli L. 1999. Yahoo Angers GeoCities Members With Copyright Rules. ,New
York Times", 30.06.1999. http://emoglen.law.columbia.edu/LIS/archive/webright/
geocities-changes.html
• Neumayer C., Raffi C. 2008. Face book for Protest? The Value of Social Software
for Political Activism in the Anti-FARC Rallies. DigActive Research Series. http://
www.digiactive.org/wp-content/uploads/researchl_neumayerraffi.pdf
• O'Reilly T. 2004. The Architecture of Participation. http://www.oreillynet.com/
pub/ a/ oreilly /tim/ articles/architecture_ of_participa tion.html
• Odlyzko A., Tilly B. 2005. A refutation of Metcalfe's Law and a better estimate for
the value of networks and network interconnections. Digital Technology Center.
University of Minnesota.
• Office for Democratic Institutions and Human Rights. 2007. Republic of Estonia.
Parliamentary Elections 4 March 2007. Warsaw. http://www.osce.org/documents/
odihr/2oo7/07/25385_en.pdf
• Oriella PR Network. 2008. European Digital Journalism Study. http://www.euro-
peandigitaljournalism.com/o/osCdefault.asp
• OutingS. 2003. Photo Phones Portend Visual Revolution. http://www.allbusiness.
com/services/business-services-miscellaneous-business/4695572-1.html
• Overview of Internet Censorship. OpenNet Initiative. http://opennet.net/about-
filtering
• Pew Internet & American Life Project. 2005. Search Engine Users. Washington.
http://www. pewinternet.org/Reports/2005/Search-Engine-Users.aspx
• Putnam R. 1995. Bowling Alone: America's Declining Social Capital. http://xroads.
HYPER/DETOC/assoc/bowling.html
• Rainie L., Cornfield M., Horrigan J. 2005. The Internet and Campaign 2004. Pew
Internet and American Life Project. Washington.http://www.pewinternet.org/
Reports/2oos/The-Internet -and- Campaign -2004.aspx
• Rainie L., Horrigan J. 2007. Election 2006 Online. Pew Internet and American
Life Project. Washington. http://pewresearch.org/pubs/28o/election-2oo6-online
Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych 261
• Reporters Without Borders. 2005. Handbook for bloggers and cyber-dissidents.
http:#www.rsf.org/IMG/pdf/handbook_bloggers_cyberdissidents-GB.pdf
• Riley T. 2000. The changing face of democracy today. http://www.rileyis.com/
report/jan2ooo.html (dostyp z 2009; dokument 01/05/10 niedostypny).
• Rob Hollister. 2002. Lives of Active Citizenship. http:#activecitizen.tufts.edu/?pid=418
• Rosen J. 2004. The Web log: An Extremely Democratic Form in Journalism, o8.03.2004.
PressThink. The ghost of democracy in the media machine. http:#journalism.nyu.
edu/pubzone/weblogs/pressthink/2004/03/o8/weblog_demos.html
• Rosenberg S. 2005. Vision for the DNC. New Politics Institute. http:#www.newdem.
org/partyfuture/dnc_vision.pdf (dostyp z 2009; dokument 01/05/lo niedostypny).
• Schauer B. 2005. What put the 2' in Web 2.0?. Adaptive Path. http:#adaptivepath.
com/images/publications/essays/What_puts_the_2_in_Web_2o.pdf
• Seelye K., Bosman J. 2006. Bloggers Drive Inquiry on How Altered Images Saw
Print. ,The New York Times", 09.08.2006. http:#www.nytimes.com/2oo6/o8/o9/
technology/o9photo.html?ex=I312776ooo&en=eoa8oee2908oaob2&ei=5090&p
artner=rssuserland&emc=rss
• Shirky C. 2002. Broadcast Institutions, Community Values. Pierwotnie opubli-
kowane na liscie mailingowej ,Networks, Economics and Culture", 09.09.2002.
http:#www.shirky.com/writings/broadcast_and_community.html
• Shirky C. 2003b. The Music Business and the Big Flip. Pierwotnie opublikowane
na liscie mailingowej ,Networks, Economics, and Culture", 21.01.2003. http:#
www.shirky.com/writings/music_flip.html
• Shulman S. 2004. The Internet Still Might (but Probably Won't) Change Every-
thing: Stakeholder Views on the Future of Electronic Rulemaking. University of
Pittsburgh. http:#erulemaking.ucsur.pitt.edu/doc/reports/e-rulemaking_final.pdf
• Simonson K. 2003. The Anti-War Movement. Waging Peace on the Drink of War.
The Programme on NGOs and Civil Society. Geneva. http:#www.casin.ch/web/
pdf/The%2oAnti-War%2oMovement.pdf (dostyp z 2009; dokument 01/05/IO
niedostypny).
• Singel R. 2004. Net Politics Down But Not Out. ,Wired", 02.02.2004. http:#www.
wired.com/politics!law/news/2004/o2/62123?currentPage=all
• Smith A. 2009. The Internet's Role in Campaign 2008. Pew Internet & American
Life Project. Washington. http:#www.pewinternet.org/Reports/2oo9/6--The-
Internets-Role-in- Campaign -2oo8.aspx
• Smith A., Rainie L. 2008. The internet and the 2008 election. Pew Internet &
American Life Project. Washington. http:#www.pewinternet.org/Reports/2oo8/
The-Internet -and-the-2008-Election.aspx
• Stelter B. 2008. Finding Political News Online, the Young Pass It On. ,The New
York Times", 27.03.2008. http://www.nytimes.com/2oo8/o3/27/us/politics/27voters.
html?_r=l&oref=slogin
• Stoecker R. 2000. Cyberspace vs. Face to face: Community Organizing in the New
Millennium. http:#comm-org.wisc.edu/papers2ooo/cyberorganize.htm
262 Bibliografia prac cytowanych i przywolywanych
• Stowarzyszenie Internet Society Poland. 2007- Stanowisko Stowarzyszenia Internet
Society Poland w sprawie glosowania elektronicznego w wyborach powszechnych.
http://www.isoc.org.pl!2o0701/wybory
• Survey of Government Internet Filtering Practices Indicates Increasing Internet
Censorship. 2007. Berkman Center for Internet and Society, Harvard University.
http://cyber.law.harvard.edu/newsroom/first_global_filtering_survey_released
• Tadmor-Shimony T. 1995. Antisemitism on the Information Superhighway: A Case
Study of a UseNet Discussion Group. Jerusalem. http://sicsa.huji.ac.il/6tali.htm
• Talbot D. 2oo8a. How Obama Really Did It. The social-networking strategy that
took an obscure senator to the doors of the White House. , Technology Review".
http://www.technologyreview.com/web/21222
• Talbot D. 2oo8b. It's the Web, Stupid. Blog Technology Review Editors, 04.11.2008.
http://www.technologyreview.com/blog/editors/22171
• Talbot D. 2oo8c. McCain's Web Win. ,Technology Review", 12.12.2008. http://
www.technologyreview.com/web/21810
• The Brennan Center for Justice. 2006. The Machinery of Democracy: Voting System
Security, Accessibility, Usability, and Cost. New York. http://brennan.3cdn.net/
cb325689a9bbe2930e_oam6b09P4·pdf
• The State of the News Media 2008 Executive Sumary. 2008. Project For Excellence
in Journalism. http://www.stateofthenewsmedia.org/2oo8/chapter%2opdfs/PEJ-
2oo8-0verview. pdf?cat=9&media=1
• The State of News Media 2010. 2010. Project For Excellence in Journalism. http://
www.stateofthemedia.org/2010
• Voter Turnout in Presidential Elections. 2008. The American Presidency Project.
http://www.presidency.ucsb.edu/data/turnout.php
• Waterman P. 1992. International Latour Communication by Computer: The Fifth
International? Working Paper Series No. 129. Institute of Social Studies. Hague.
http://biblio.iss.nl!opac/uploads/wp/wp129.pdf
• Weisenburger K. 2001. Hacktivists of the World, Divide. SecurityWatch.com. http://
www.thehacktivist.com/archive/news/2oo1/Hacktivists-SecurityWatch-2oo1.pdf
z 2009; dokument m/os/w
• Wellman B. 2001. Little Boxes, Glocalization, and Networked Individualism. http://

• Wolf G. 2004. How the Internet Invented Howard Dean. ,Wired", Ol.OL2004. http://
www.wired.com/wired/archive!I2.01/dean.html
• Zielinski J. 2ooo. Aleksander Kwasniewski do uzytkownik6w Onetu. Winter. Wia-
domosci internetowe, 29.09.2000. http://www.winter.pl!internet/wo621.html
I ndeks nazwisk
Adam Alison 96
Adler Richard 49, 52-54
Agre Philip161
Alexander Jeffrey 69
Allan Stuart 97, 104
Almond Gabriel so
Anderson Chris 218
Antoszewski Andrzej so, 51, 236
Armond Paul de 160
Arquilla John 165, 180, 182
Asaravala Amit 169
Axford Barrie 16, 26, 29, 41-43, 45, 56, 83,
85, 108, 109
Ayers William 132, 134, 135, 142,227
Azrael (bloger) 101
Baase Sara 97
Ball Ian 95
Baoill Andrew 105
Baran Stanley J. 15, 24, 25
Barber Benjamin 26, 29, 48, 49, 81, 120,
190, 192
Barlow John Perry 73
Barney Darin 27, 87
Batorski Dominik 109, 111
Baudrillard Jean 34
Bauer Zbigniew 93, 97
Baumgartner James 201
Beck Urlich 43, 57, 58, 153
Bell Daniel 57, 6o
BendykEdwin 24, 25, 28, 34,114,115,152,
163,175,205,217-219
Benjamin Walter 79
Benkler Yochai 74, 99, 100, 103, 105, 107,
126
Bennet Lance 43, 56-58, 142, 152, 186,
187,200
Bentkowski Aleksander 198
Berk Emily 17
Biafra Jello 168
Bienias Tomasz 25
Bimber Bruce 149
Blumler Jay 31
Bobbio Norberta 51
Bokajlo Wieslaw 51
Bolter Jay 17, 20, 79
Bonfadelli Heinz 116, 117
Bosman Julie 123
Boudreaux Ted 124
Bowman Shayne 76, 97-99, 101-103, 105,
106, 126
Bradley Bill 201
Brail Stephanie119
Brainard Lori 148
Brooks Harvey 6o
Brown John 91, 145
Brownstein Ronald 215, 219, 220, 232
Brunsting Suzanne 129, 133, 134, 143, 144,
149,150,177,182
Bubel Leszek 204
Bujak Zbigniew 198
Biirklin Wilhelm s 8
Burszta Wojciech 187
Bush George W. 200,201, 208
Butler William 225
264 lndeks nazwisk
Carr Nicolas 122
Casaregola Vincent 22
Castells Manuel21, 22, 24, 27, 28, 30, 33,
34>40,41,60-62,96, 113,114,117,121,
137,141,149,153,156-158,160-164
Cayrol Roland 40
Chadwick Andrew 54, 67, 68, 74, 85, 87,
95,96, 109,114,115,117,122,130,140,
144,145,147-152,156,158,160,165-
167, 172, 175, 176, 178, 179> 187-191,
197-200,202,205,207-212
Charlton Michael 34
Chodubski Andrzej 43, 44, 185, 187
Christensen Tom 57
Cleaver Harry 161, 165, 166
Clinton Bill42, 94, 151, 197, 216
Clinton Hillary 215, 217, 219, 220, 222
Coglianese Cary 95, 189
Cohen Joshua 71
Cohen Robin 156
Coleman James 5 5
Coleman Stephen 44, 57, 59, 85, 95, 191,
192,201,233
Conley Dalton 178
Copeland Michael 223
Corner John 33, 34, 41, 44, 49, 131, 187
Cornfield Michael 203, 206, 208, 209, 212
Cropf Robert A. 22
Crowley David 53, 54
Culnan Mary 138
Currier Dianne 119
Cwalina Wojciech 191, 193, 195, 198-200
Czarnecki Ryszard 102
Dahl Robert 190
Dahlberg Lincoln 71, 72, 74, 77, 78, 80-84,
86-89,96,108,119-122,125
Dahlgren Peter 14, 26, 32-34, 41, 43, 49, 51,
52, SS-S9,J4, J5,91,96,98,120, 159
DahrendorfRalph 41
Dalziel Douglas 9 5
Diani Mario 146
Danitz Tiffany 171
Davis Dennis K. 15, 24, 25
Davis Richard 189
Dawson Ross 107
Dean Howard 205-211, 215, 216, 221
Deleon Nicholas 221
Delli Carpini Michael 53
Denning Dorothy 178, 182
Denton Robert 68, 97
Devlin Joseph 17
Dijk Jan van 62, 115, 117, 188, 191
Diller Elisa 49, 52
DiMaggio Paul114, 116, 117, 152
Dobek-Ostrowska Boguslawa 30, 36- 38,
40,42-44> 59,67, 68, 131,199
Dobransky Kerry114
Dole Bob 195
Dorn Ludwik 102
Drudge Matt 94, 104
Duguid Paul91, 145
Dutton Willliam 95
Dziubka Kazimierz 48, 50-52
Easton David so
Ecer Ayperi 93
Eriksen Thomas 35, 41, 62,63
Escobar Arturo 28, 137
Esteva Gustavo 167
Estrada Joseph 175
Etzioni Amitai 27, 113, 192
Falkowski Andrzej 191, 193-195, 198-200
Farad Hany 123, 124
Farwell Edie 168
Feldman Ariel192
Felten Edward 192
Filiciak Miroslaw 116
Filipiak Marian 15
Fiske John 14, 42, 129, 169
Fleischer Michael34, 35, 59, 62
Franklin-Hodge Jascha 219
Fraser Nancy 96, 121
Freeman Linton 166
Frontczak Tomasz 227
Galar Roman 17, 6 5
Garofoli Joe 223
Garrido Maria 165, 166, 168
Garson Julia 198
Gawronski Slawomir 194
Gennaro Corrina di 9 5
Gerodimos Roman 83, 86, 96, 117
Gibson William 13, 135
Giddens Anthony 51, 56-58, 153, 154
Gillmor Dan 90, 93, 97, 99-101, 105, 172,
175
Gittler Alice Mastrangelo 168
Goban-Klas Tomasz 14, 15, 61, 62, 96, 137
Goggin Judy 49, 52-54
Gogotek Wlodzimierz 21, 23
Gore Al2o1
Gorka Marcin 93
Granovetter Mark 87, 150
Graszewicz Marek 2 7
Grefe Christiane 157
Greffrath Mathias 157
Gronkiewicz-Waltz Hanna 103
Grusin Richard 17, 20
Gulia Milena 30, 87
Gurak Laura 138, 139, 141, 145, 159
Gurevitch Michael 31
Habermas Jiirgen 11, 44, 67, 69-72, 75, 77,
88, 113, 121, 126
Hacker Kenneth 115, 117, 191
Hagen Martin so, 54, 189, 190
Haji Adnan 123
Halavais Alexander 165, 166, 168
Halderman Alex 192
Haller Michael63
Hammond Tony 107
Hampton Keith 85
Haraway Donna 96, 119
Hargittai Eszter 114, 120
lndeks nazwisk 265
Harris Phill193
Haythornthwaite Caroline 87
Hegel Georg Wilhelm 51
Herring Susan 120
Hesseldahl Arik 181
Hill Kevin 82
Hofmokl Justyna 107
Hollister Rob so
Horrigan 198, 201, 203, 209, 213, 214
Hrebenda Szymon 43
Hrebenda Zofia 43
Huffington Arianna 105
Hughes Chris 216
Hughes John 82
Hurwitz Roger 117, 143, 152, 189, 198, 201
Husajn Saddam 93, 97
Inayatullah Sohail 29, 116, 120
Isenberg David 206
Isikoff Michael 94
Jackson Janet 207
Jacobs Ronald 69
Jagielski Wojciech 96
Jakubowicz Karol48, 68, 104, 136, 137
Jamroz Adam 49, so, 131
Jan Pawel II 177
Janke Igor 101
Jarren Otfried 63
Jefferson Thomas so
Jenkins Henry 10, 14, 18, 20, 24, 31-33, 35,
69,94,95, 103,108,138,140,187,188,
198,199,207,208,210,211,213,231
Jezinski Marek 196
Johnson Stephen 176
Jones Stephen 75
Juza Marta 23-25, 76, 81, 83, 84, 108
Kaase Max4o
Kaczocha Wlodzimierz 72
Kaczynski Jaroslaw 144, 145, 193
Kaczynski Lech 208
266 lndeks nazwisk
Kahn Richard 155, 171, 182
Kamber Ester 63
Kataryna (blogerka) 101
Katz Jon 78, 82, 199
Keen Andrew 26, 35, 83, 91, 103-105,
125-127,211,230
Kellner Douglas 69, 70, 74, 155, 171, 182
Kelly Kevin 176
Keohan Robert 62
Kerckhove Derrik de 17, 27, 28, 35
Kerry John 127, 152, 205, 208
Kidd .Qorothy 168, 169
Kiesler Sara 149
King Martin Luther 207
King Rodney 129
Klein Markus 58
Klein Naomi 161, 168, 173-175
Klimowicz Marta 96
Klinenberg Eric 195, 196, 207
Knapp James 78, 79, 120
Kollock Peter 86
Korwin-Mikke Janusz 96
Koyama Kenichi 61
Krejz Krzysztof 21
Krusinski Wojciech 205
Krzysztofek Kazimierz 20, 22, 26, 41-43,
45,64,65,107,126,153
Ksi<}:lkiewicz Szymon 232
Kwasniewski Aleksander 204
Kwiatkowski Mariusz 55, 56
Laegreid Per 57
Lam Justine 223
Landow George P. 17
Lasica Joseph Daniel93
Lebert Joanne 135, 145, 147, 177
Lebkowsky Jon 207
Legutko Piotr 34
Lessig Lawrence 216
Levinson Paul 84
Levy Pierre 176
Levy Stephen 179
Lewinsky Monika 94
Lewinski Dominik 27
Lieberman John 127
Lister Martin 13, 15-19, 21
Lock Andrew 193
Logie John 138, 139, 141, 145, 159
Lubacz Jozef 17, 65
Lyon Thomas 144
Lazarewicz Cezary 101, 102
Lukasiak Zbigniew 107
Madsen Phil199
Majewska Ewa 96
Manjoo Farhad 124, 125
Malina Anna 9 5
Manovich Lev 15-18, 21, 235
Marcos (Subcomandante) 163, 164
Marczewska-Rytko Maria 57, s8, 189, 190
Maslyk Tomasz 7 4
Mattelart Armand 35, 61, 167, 180
Maxwell John 144
Mayfield Ross 105, 107, 108
Mazur Marek 193, 194
McCain John 201, 215, 220, 223-226
McCaughey Martha 132, 134, 135, 142
McCoy Roth Marci 100, 108
McCullagh De clan 20 5
McDonald Kevin 15 5
McKay Niall181
McLuhan Marshall18, 20, 33, 40, 45
McNair Brian 46,47
McPherson Tara 187
McQuail Denis 15, 19-21, 25, 32, 33, 39,
40,43,44,59,62, 63,68,g1,97
Melucci Alberto 154-156
Memarian Omid 97
Meyer Thomas 40
Mich Wlodzimierz 68
Michalczyk Stanislaw 31, 36,38-41, 58, 63,
64, 131, 140
Michalik Eliza 103
Mill John Stuart 193
Millard William 81, 83, 84
Millwood Hargrave Andrea 95
Milojevic Ivana 29, n6, 120
Miszczak Edward 198
Moog Sandra 32, 33, 41, 43, 187
Morris Donald 191
Morrisett Lloyd 192
Mrozowski Maciej 14, 15
Munoz Gloria 163
Nader Ralph 201
Naisbitt John 190
Napoli Lisa 141
Nelson Ted 17
Neumayer Christina 176
Niezgoda Marian 61, 62
Norris Pippa 109
Nowak Andrzej 21, 25
Nowak Jakub 138, 139, 172, 176
Nowosielski Michal138
Nye Joseph 62
O'Brien Jodi ll9
O'Reilly Tim 26
Obama Barack 117, 148, 151, 207-209,
215-227,232,233,237
Odlyzko Andrew 115
Offe Claus 154, 155
Oldenburg Ray 85
Oliwniak Slawomir 71
Oniszczuk Zbigniew 30, 38
Outing Steve 92
Palikot Janusz 102
Palin Sarah 227
Papacharissi Zizi 69, 73, 75, 83, 85, 87, 94,
96,113,121,122,127,156
Parsons Talcott so
Paul Ron 223
Pax Salam 97
Pels Dick 33, 34,41-44, 131, 187
lndeks nazwisk 267
Peretti John 142
PerloffRichard 37, 38, 45, 47
Perrin Andrew 195, 196, 207
Piontek Dorota 41
Podgorski Filip 23
Polak Rafal194
Leszek 20, 21, 55, 57, 58, 61, 62,
72,73,83-85,91,120,122,189,199,
202,203,233
Pospieszalski Jan 101
Poster Mark 68, 73
Postman Neil 24
Postmes Tom 129, 133, 134, 143, 144, 149,
150, 177, 182
Powell Michael ll 5
Powell Walter 15 2
Prakash Madhu Suril67
Przybylska Anna 58, 95, 96, 188
Putnam Robert 22-24, 26, 28-30, 43, 52,
53, 55, 56,8o,86,87, 113,117,137,
145-147, 149> 150,205
Pyszko Jan 204
Quayle Dan 42
Rafael Vicente 175
Rafaeli Sheizaf 84, 88
Raffl Celina 176
Rai Shirin 156
Rainie Lee 92, 198, 201, 203, 209, 213-215,
227-230,232
Rasiej Andrew 221
Resnick David 136
Rheingold Howard 27, 73, 85, 100, 175, 176
Rifkin Jeremy u6
Riley Thomas ll3
Radziewicz Dobroslaw 34
Rogacin Wojciech 97
Romanowicz Jacek 103
Romaszewski Zbigniew 198
Rondfeldt David 165, 167, 173, 180, 182
Rorty Richard 15 3
J
268 lndeks nazwisk
Rose Nikolas 153
Rosen Jay 100
Rosenberg Simon 213
Ross Andrew 179
Rothert Agnieszka n6, 137
Royal Segolene 232
Rubisz Lech 43
Salinas de Gortari Carlos 163
Salter Lee 136, 137, 156
Sarkozy Nicolas 232
Sartori,Giovanni 131, 192
Sassi Sinikka 51, 68, 69, 74, 75, 156, 161
Schalken Kees 21
Schauer Brandon 26
Schier Stephen 212
Schmitz Joseph 87
Schudson Michael113
Schuler Douglas, 25, 48, 51, 191
Schulz Markus 165
Schulz Winfried 38, 39, 68, 70
Schumann Harald 15 7
Scott Alan 137, 138, 144, 152, 173, 174,
176,187
Seelye Katherine 123
Shafer Steven 120
Shah Dhavan 109, 111, 112
Shapiro Ian 55
Shattuc Jane 187
Shirky Clay 83, 98, 209, 211, 212
Shulman Stuart 189
Sicinski Andrzej so, 62
Siegle Lucy145
Simonson Karin 175
Simplon Patricia 148
Singe! Ryan 213
Sitarski Piotr 17, 13 9
Sluyter-Beltrao Jeff 32, 33, 41, 43, 187
Slomka Adam 198
Smith Aaron 92, 192, 215, 227-231
Smith Adam 128
Smith Jackie 171, 174
Smith Marc 86
Sola Pool Ithiel de 36, 6o, 138
Sproull Lee 149
Stalbaum Brett 180
Starewicz-J aworska Agnieszka 3 7, 194
Starr Kenneth 94
Stasinski Piotr 171
Stelter 107, 221, 232
Stoecker Randy 145
Strangelove Michael 28
Streck John 83
Street John 137, 138, 144, 152, 173, 174,
176, 187
Streeter William W 21
Strobel Warren 171
Strzelecka Marta 205
Sudweeks Fay 84, 88
Sutter Tilmann 34
Syryjczyk Tadeusz 198
Szacki Jerzy 51
Szpunar Magdalena 19, 41, 43
Szumlewicz Piotr 177
Szurminski tukasz 182
Tabbi Joseph 24, 82, 84
Tadmor-Shimony Tali 119
Talbot David 215-217, 219-224, 226
Tandon Nidhi 168
Taylor Paul 179
Terranova Tiziana 100, 176
Thompson John 15, 23, 41, 45, 49, 51,69
Thorburn David 69, 94, 138, 140, 199
Thorson Esther 97
Thoveron Gabriel43
Tilly Benjamin 115
Tilly Charles 56
Toffier Alvin 18, 22, 190
Touraine Alain 153, 155
Townsend Jim 141
Trippi Joe 205, 206, 208, 210, 215, 233
Turkle Sherry 119
Turska-Kawa Agnieszka 196
Ulicka Grazyna 193
Urbanowicz Krzysztof 108
Urbanczyk Andrzej 198
Vegh Sandor 132-134, 142, 168, 178-180,
182
Ventura Jesse 199, 200
Verba Sidney so, 150
Waglowski Piotr ll8
Wainer Lusoli 147, 148
Wakeford Nina 96, 119
Walczak-Duraj Danuta 199,204
Wallace Patricia 23, 84
Walzer Michael 51
Ward Stephen 147, 148
Weber Max so
Weber Stefan 35
Weisenburger Kirsten 135
Wellman Barry 26, 27, 30, 86, 87
Wt[glinska Agnieszka 233
Wiench Piotr 56, ll8, 171
Wildstein Bronislaw 94
Wilhelm Anthony 20, 73
Wilke John 140
Will.i.am 220
lndeks nazwisk 269
Willis Chris 76, 97-99, 101-103, 105, 106,
126
Wilson Michele 73
Wilson III Ernest 114
Winston David 35, 198
Witkowska Katarzyna 40
Wnuk-Lipinski Edmund 5o
Wolf Gary 205, 206
Woodward Gary 68
Youngs Gillian 96, 168
Zacher Lech 57
Zagner Agnieszka 205
Zielinski Jaroslaw 204
Ziemkiewicz Rafal 1 o 1
Zmigrodzki Marek 13 1
Zuchowska-Skiba Dorota 204

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->