P. 1
Unia Europejska Kto zyskał, kto stracił

Unia Europejska Kto zyskał, kto stracił

|Views: 2,332|Likes:

More info:

Published by: Piotr Wójcicki on Jun 17, 2009
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

05/11/2014

pdf

text

original

Unia Europejska — Kto zyskał, a kto traci?

Unia Europejska Kto zyskał, a kto traci?
Międzynarodowa Konferencja Naukowa 16 grudnia 2004 r.

Publikacja współfinansowana ze środków Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej

Olsztyńska Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania im. Prof. Tadeusza Kotarbińskiego w Olsztynie

Unia Europejska Kto zyskał, a kto traci?
Międzynarodowa Konferencja Naukowa 16 grudnia 2004 r.

pod redakcją dr Lucyny Kwiatkowskiej i mgr inż. Wojciecha Szalkiewicza
Olsztyn grudzień 2004

Spis treści

Wstęp............................................................................................................................5
Andrzej Ryński: Unia Europejska — zyski i straty.........................................................................7

Część pierwsza. Procesy dostosowawcze Polski do UE
1.1 prof. dr hab. Ireneusz Durlik: Tendencje zmian w kształceniu inżynierów i menedżerów po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.............................................................................10 1.2 prof. dr hab. Zbigniew Puchajda: Współpraca regionu Warmii i Mazur z Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej. Kierunki, obszary i przykłady działań........................20 1.3 dr Krystyna Kubik: Polski menedżer wobec wyzwań integracji z Unią Europejską............27 1.4 prof. dr hab. Marek Grzybowski, prof. dr Drago Rużić: Aktywizacja regionów o wysokim bezrobociu strukturalnym po akcesji Polski do Unii Europejskiej poprzez kreowanie klasterów przemysłowo-usługowych......................................................................................40 1.5 dr Krzysztof Krukowski: Wpływ funduszy strukturalnych na wydatki inwestycyjne gmin wiejskich (na przykładzie wybranych gmin z regionu Warmii i Mazur).................................50 1.6 Marek Garbowski: Zmiany potencjału kapitałowego w spółdzielczym sektorze bankowym w aspekcie integracji z Unią Europejską...............................................................................58 1.7 Niels Chresten Andersen: EU — who has benefited and who has lost?.........................66 1.8 dr. Alexey S. Suzdaltsev: Вступление Полши и Литвы в ЕС и социально-экономические показателей Калининградской области...............................................................................74 1.9 Marian Oliński: Aktywność innowacyjna małych i średnich przedsiębiorstw.....................80 1.10 Marek Furgał, Anna Drońska: Regionalne uwarunkowania rozwoju sektora MŚP o badania własne firm województwa warmińsko-mazurskiego ............................................87 1.11 dr Andrzej J. Kozłowski, mgr Iwona Czaplicka-Kozłowska: Udział samorządowych gmin w wykorzystaniu funduszy Unii Europejskiej.................................................................95 1.12 prof. dr hab. Zbigniew Kierzkowski: Rozwój technologii społeczeństwa informacyjnego ............................................................................................................................................102 1.13 prof. dr hab. Zbigniew Kierzkowski, mgr Tadeusz Makulski: Analiza poziomu społeczeństwa informacyjnego i miejsca naszego kraju.....................................................110 1.14 mgr inż. Zbigniew Talaga: O potrzebie standaryzacji postępowania w procesie edukacji ............................................................................................................................................114 1.15 Włodzimierz Olszewski: Elastyczne struktury organizacji działań w tworzeniu otwartego środowiska edukacyjnego Unii Europejskiej........................................................................122 1.16 prof. dr hab. Roman Przybyszewski: Problemy przystosowania Polski do warunków rynkowych w perspektywie integracji europejskiej.............................................................130

Część druga. Kto zyskał, a kto traci?
2.1 Adam Sierzputowski: Polskie samorządy powiatowe w Unii Europejskiej. Pierwsze spostrzeżenia i uwagi..........................................................................................................137 2.2 dr Tadeusz Ścibek: Obraz regionu w liczbach po sześciu miesiącach w Unii Europejskiej ............................................................................................................................................141 2.3 Aleksander Dziedzic: Euro na wsi — czyli raport o dopłatach bezpośrednich ............................................................................................................................................146 2.4 Bogdan Aleksiejczuk: Analiza porównawcza dochodowości w latach 2003 i 2004 na podstawie gospodarstwa rolnego wielkotowarowego o dużej intensyfikacji produkcji roślinnej i zwierzęcej w świetle korzyści i strat w pierwszym roku wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.............................................................................................................149 2.5 Zygmunt Komar: Zmiany na rynku nieruchomości rolnych po sześciu miesiącachfunkcjonowania Agencji Nieruchomości Rolnych w Unii Europejskiej................................................................154 2.6 mgr inż Wojciech K. Szalkiewicz: Pół roku w Unii w oczach respondentów...................162 2.7 dr inż. Przemysław J. Chojnowski: Unia Europejska daje nam szanse ............................................................................................................................................166 2.8 Zdzisław Szczepkowski: Kto zyskał, kto stracił na rynku pracy?...................................168 2.9 Hanna Uzar, Michał Opieczyński: Kierunki finansowania rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata 2004-2006...............................................................................................................174 2.10 Ewa Nosowicz: Europejski wymiar nauczania ................................................................180 2.11 dr Jarosław Sarnowski, dr Joanna Karwowska: Restrukturyzacja obszarów wiejskich ............................................................................................................................................185

Cześć trzecia. Szanse młodzieży
3.1 Magdalena Bartkowska, Dariusz Kuśmider: Szanse i złudzenia polskiej młodzieży w Unii Europejskiej..............................................................................................................192

Wstęp
Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej 1 maja 2004 to data wyjątkowego sukcesu historycznego, który jeszcze dwadzieścia lat temu był całkowicie niewyobrażalny. Rozszerzenie Unii Europejskiej o nowych członków z Europy Środkowej i Wschodniej tworzy największy wewnętrzny rynek na świecie — rynek ponad 450 mln konsumentów, przed którymi otwierają się odmienne od dotychczasowych możliwości wyboru. Polska jako nowe państwo członkowskie Unii jest na pewno miejscem do inwestowania. Polacy stanowią połowę nowych obywateli Unii, a polska gospodarka połowę nowego potencjału ekonomicznego. Stowarzyszenie z Unią umożliwia nam wejście na ścieżkę przyspieszonego wzrostu pozwalającego na zmniejszenie różnic rozwojowych w stosunku do krajów Europy Zachodniej i odrobienie wieloletnich zaniedbań rozwojowych, co nie byłoby możliwe w jakichkolwiek innych warunkach. Sytuację tę gwarantuje wpisana do preambuły Traktatów Rzymskich zasada solidarności, znajdującej swój wyraz w dążeniu do wyrównywania dysproporcji w rozwoju poszczególnych regionów. Jak przewidują scenariusze członkostwa w latach 2005-2014 nastąpi napływ do Polski prywatnego kapitału w najbardziej korzystnej formie inwestycji bezpośrednich. Większa otwartość i konkurencyjność polskiej gospodarki spowoduje zwiększenie wymiany handlowej, wzrośnie istotnie liczba pracujących i, po przejściowym niewielkim wzroście, zmaleje stopa bezrobocia. Nastąpi przyspieszenie procesów modernizacji przejmowania nowych technologii, zarówno poprzez zwiększenie importu, jak również poprzez zwiększenie nakładów na edukację, krajowe badania i rozwój. Według prognozy długoterminowej, czyli po 25 latach przystąpienia, szacuje się, że wielkość PKB na głowę mieszkańca wzrośnie z 20% średniego PKB w Unii do 55% według bieżących kursów walutowych. Konieczna jest jednak świadomość, że członkostwo Polski w Unii Europejskiej nie jest i nie będzie „lekiem na całe zło”, a dzień „1 maja” datą magiczną. O spodziewanym sukcesie zdecyduje przede wszystkim właściwe wykorzystanie pomocy finansowej, umiejętność wychwytywania szans oraz zdolności przystosowawczych do wymogów stawianych przez Unię. Aby zwiększyć atrakcyjność polskiej gospodarki i przyciągnąć inwestorów zagranicznych, należy postawić na rozwój instytucjonalny, a ściślej na sprawność instytucjonalną w wykorzystaniu zasobów własnych i mobilizowanie wsparcia zewnętrznego dla dobrze opracowanej innowacyjnej strategii rozwojowej. Innymi słowy, wzrost konkurencyjności naszego kraju w oczach inwestorów zewnętrznych zależy od podniesienia jakości zasobów ludzkich, efektywnego wykorzystania i zarządzania ofertą pomocową oraz otwarciu na świat. Szczegółowe rozwinięcie wyżej postawionych tez zawierają liczne wypowiedzi Autorów niniejszego opracowania, które stanowi próbę wyciągnięcia pierwszych wniosków i określenia wstępnego bilansu zysków oraz strat po półroczu obecności Polski w Unii, ze szczególnym uwzględnieniem wpływu integracji na nasz region. Chodzi o to, aby zidentyfikować obszary już poja5

wiających się korzyści oraz jak najwcześniej wychwycić sfery, gdzie jest źle, gdzie ani władze, ani społeczność lokalna nie są przygotowane do tego, by w pełni wykorzystać szanse, które daje nam oferta zjednoczenia. Przedstawiana publikacja składa się z trzech głównych części. Pierwsza część ma charakter teoretyczny i dotyczy strategii integracji Polski z Unią Europejską realizowanych na wielu płaszczyznach — edukacji, programów badawczych i tworzenia społeczeństwa informacyjnego, konkurencyjności przedsiębiorstw, polityki regionalnej i społecznej. W części drugiej zawarto raporty prezentujące fakty i rzeczowe dane informujące o tym, co zdarzyło się w kraju i w gospodarce naszego województwa, ze szczególnym uwzględnieniem rolnictwa, po 1 maja 2004 roku. Część trzecią wypełniają refleksje młodych ludzi, studentów — najważniejszych beneficjentów Nowej Europy. Redaktorzy naukowi wyrażają głęboką wdzięczność i uznanie wszystkim Autorom niniejszej publikacji. Prezentowane w niej wypowiedzi stanowią swoiste forum dyskusyjne dla wymiany pierwszych opinii, doświadczeń, zastrzeżeń i obaw, jakie niesie ze sobą wielopłaszczyznowa integracja. Z pewnością są one podstawą do postawienia rzetelnych wniosków na przyszłość. Wynika stąd skromna nadzieja, że publikacja ta stanowi przyczynek do wstępnych podsumowań z uwzględnieniem wskazywanych przez licznych Autorów sugestii rozwiązań pojawiających się trudności. Szczególnym walorem tej publikacji jest połączenie twórczych opinii przedstawicieli różnych środowisk: tak krajowych, regionalnych, jak i zagranicznych. Oczekujemy, że współpraca Autorów publikacji wyjdzie poza jej formułę i będzie służyć rozwiązaniu trudnych problemów integracyjnych, wyznaczaniu prawidłowych i ukierunkowanych działań oraz sposobów zarządzania ich pomyślnym przebiegiem w celu efektywnego wykorzystania skutków wejścia Polski w nowy układ gospodarczo-polityczny. Nasze opracowanie nie mogłoby powstać, gdyby nie wsparcie finansowe Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, honorowy patronat Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego, udział merytoryczny wszystkich Autorów oraz Recenzentów. Autorzy i redaktorzy naukowi opracowania będą wdzięczni za wszelkie uwagi dotyczące poglądów zawartych w niniejszej publikacji. dr Lucyna Kwiatkowska dziekan wydziału Informatyki i Zarządzania OWSIiZ mgr inż. Wojciech Szalkiewicz gabinet marszałka województwa warmińsko-mazurskiego

6

Unia Europejska — zyski i straty
Kwestia oceny wpływu, jaki wywarła akcesja naszego kraju na życie mieszkańców naszego regionu jest stosunkowo trudna. Wstąpienie do Unii Europejskiej nie było przecież aktem jednorazowym, lecz procesem rozłożonym na wiele lat. Okres kilku miesięcy, jaki upłyną od 1 maja 2004 r. poprzedzony był kilkoma latami przygotowań na różnym poziomie: dostosowywaliśmy nasze prawo, struktury zarządzania, korzystaliśmy już z unijnych funduszy przed akcesyjnych. Jednak uogólniając mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że na wstąpieniu do Unii Europejskiej jako region na pewno nie straciliśmy. Bilans finansowy jest z pewnością dodatni. Pół roku to dużo i mało. Za krótki to okres, aby pokusić się na porównywanie konkretnych danych, mówić o zaistniałych zmianach. Jednak po sześciu miesiącach możemy mówić o zarysowujących się tendencjach, o zmianach, jakie zachodzą, o możliwościach, jakie Unia nam stworzyła i o tym, jak te możliwości wykorzystujemy. Oczywiście najłatwiej mówić o pieniądzach. Napływ funduszy strukturalnych jest jednym z najpoważniejszych efektów akcesji Polski do Unii Europejskiej. W ramach funduszy pomocowych na Warmię i Mazury trafiło ponad 140 mln euro. Dziś można powiedzieć, że większość naszych gmin skorzystała z jakichś funduszy. Z tych pieniędzy powstały nowe drogi, szkoły, oczyszczalnie ścieków, systemy wodociągowe, kanalizacyjne itp. W latach 2004-2006 uzyskaliśmy dostęp do ponad pół miliarda euro funduszy strukturalnych. Z tego co obserwujemy, nie potwierdziły się obawy, że środki te mogą nam przepaść. Wniosków jest co najmniej dwa razy więcej niż wynoszą nasze możliwości finansowe. To dowód na zaangażowanie samorządów w zdobywanie środków. A potrzebują pieniędzy na podstawowe inwestycje, infrastrukturę. Zaległości w stosunku do Europy mamy spore, ale też dostaliśmy szansę na ich nadrobienie. Zmiany widoczne są i na wsi. Próżne okazały się obawy były rolników co do unijnego rynku. Nasze artykuły sprzedają się w Unii, jak ciepłe bułki. Nasza żywność jest poszukiwana i ceniona na tamtejszych rynkach. Tym samym, to nasi rolnicy stali się konkurencją dla tych z Unii, a nie odwrotnie. Inną sprawą jest kwestia dopłat bezpośrednich. Są to olbrzymie pieniądze i one chyba najbardziej przekonały rolników do tego, że nasza akcesja do Unii była potrzebna i słuszna. Wprawdzie wstąpienie do Unii Europejskiej najsłabiej odczuliśmy na rynku prac, ale już spora grupa mieszkańców Warmii i Mazur, skorzystała z możliwości poszukiwania pracy w krajach Unii. Jednak największy wpływ na sytuację na naszym rynku pracy będą miały inwestycje realizowane ze środków unijnych, jak również wyraźne ożywienie gospodarcze związane m.in. z akcesją. Nadal wprawdzie jesteśmy regionem o największym w skali kraju bezrobociu, jednak jesteśmy też regionem o najwyższej dynamice jego spadku i to nie tylko w skali kraju. Dla przykładu, na 250 europejskich regionów, osiągnęliśmy najwyższy wzrost zatrudnienia w sektorze usług — ponad 8,5 proc. To są pozytywne sygnały, ale na efekty oczekiwane przez władze regionu i przede wszystkim osoby poszukujące pracy trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
7

Myślę, że nasze województwo w miarę szybko może dorównać do „średniej unijnej”. Pierwsze miesiące naszego funkcjonowania w Unii pokazały, że przynajmniej na Warmii i Mazurach zdobyliśmy niezbędną wiedzę i umiejętności, aby wykorzystać szansę, jaką dała nam akcesja i pod tym względem nie różnimy się od pozostałych ponad 200 regionów tworzących wspólną Europę. Unia stworzyła też nową sytuację, w której partnerami Brukseli są właśnie regiony, prowincje czy województwa poszczególnych państw członkowskich. One też będą decydowały jaki kształt przyjmie tzw. Nowa Polityka Spójności UE na lata 2007-2013. Ze znanych już projektów wynika, że spójność terytorialna (przestrzenna) będzie traktowana w taki sam sposób jak dotychczas akcentowana spójność społeczna i gospodarcza — jest to argument za większym niż to jest dotychczas zaangażowaniem środków UE we wsparcie inwestycji zmierzających do polepszenia dostępności komunikacyjnej, np. regionów północno-wschodniej Polski. Zgodnie z planami Komisji Europejskiej, na politykę spójności w latach 2007-13 przeznaczonych ma zostać ponad 336 mld, z których skorzystać powinny nowe państwa członkowskie i ich regiony. Znając te perspektywy jestem spokojny o kolejne bilanse zysków i strat związanych z akcesją Polski, a tym samym naszego regionu Warmii i Mazur do Unii Europejskiej. Już dziś wygląda on korzystnie, a z każdym dniem powinien się poprawiać i co najważniejsze będzie go po prostu widać: dzięki nowym drogom, wodociągom, kanalizacji. Wejście do UE to także większe środki na kulturę, oświatę, zdrowie, a więc poprawa we wszystkich dziedzinach życia społecznego Warmii i Mazur. Tych pieniędzy jest i będzie coraz więcej i musimy robić wszystko, aby je jak najlepiej i najefektywniej wykorzystać, bo one są naszą szansą i nie możemy jej zmarnować. Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w zorganizowanie i tak profesjonalne przeprowadzenie tej konferencji: JM Rektorowi Olsztyńskiej Wy ższej Szkoły Informatyki i Zarządzania im. prof. T. Kotarbińskiego, kadrze naukowej, studentom i pracownikom uczelni, członkom Komitetów Naukowego i Organizacyjnego, prelegentom i uczestnikom. Myślę, że było to przedsięwzięcie ważne, potrzebne i ciekawe. Lczę na to, że będę miał okazję współuczestniczyć w realizacji kolejnych spotkań służących podsumowywaniu efektów naszego członkostwa we Wspólnocie Europejskiej. Andrzej Ryński Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego

8

Część pierwsza
Procesy dostosowawcze Polski do UE
(referaty)

prof. dr hab. Ireneusz Durlik prof. zw. Organizacji i Zarządzania członek European Academy of Industrial Management

TENDENCJE ZMIAN W KSZTAŁCENIU INŻYNIERÓW I M E N E D Ż E R Ó W P O W S TĄ P I E N I U P O L S K I D O U N I I E U R O P E J S K I E J
Motto: Dla młodzieży studiującej i licealnej Europa jest niewątpliwie Waszym przeznaczeniem, ale jeśli nie wiesz, do jakiego portu zmierzasz, to wiatry pomyślne nie będą Ci wiały.

Streszczenie
Referat niniejszy poświęcony jest omówieniu tendencji zmian już dokonanych po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, i tych, które będą nieuchronne w najbliższej strategicznej perspektywie. Europa powiększona o 10 nowych państw nigdy już nie będzie Europą ograniczoną do grupy 15 państw Zachodnich. Jako obszar dociekań wybrano edukację na poziomie wyższym, ze szczególnym uwzględnieniem kształcenia inżynierów zarządzania i menedżerów z dyplomem licencjata czy magistra. Sformułowane uwagi i wnioski odnoszą się jednak do całego obszaru kształcenia na poziomie wyższym w Polsce — będącej w okresie transformacji z kraju zapóźnionego gospodarczo i organizacyjnie na kraj bezpieczny i nowoczesny — będącej równoprawnym partnerem innych krajów — członków Unii Europejskiej.

Wstęp i sformułowanie problemu
Na pytanie, jakie są główne sukcesy i porażki Polski po 1989 roku można odpowiedzieć, że zapewniliśmy sobie bezpieczeństwo przystępując do NATO i Unii Europejskiej. Granica z Białorusią i Ukrainą stała się wspólną granicą całej Unii Europejskiej i jest strzeżona w dużej mierze ze środków unijnych. Porażki koncentrują się głównie na braku zdolności do ustabilizowanego życia politycznego, na kryzysie zaufania wobec instytucji publicznych, braku odpowiedzialności za swoje postępowanie u ludzi sprawujących funkcje w polityce, gospodarce. Pojawia się pytanie: czy Polska jako członek Unii Europejskiej ma szansę na odniesienie sukcesu, jak stało się to w przypadku Irlandii czy Hiszpanii? Odpowiedź jest jednoznaczna: oczywiście, że tak, pod warunkiem jednak, iż wyciągnie wnioski z błędów popełnionych przez te kraje, które wchodziły do UE przed nami. Porównując sytuację wejściową do Unii Polski i Hiszpanii czy Irlandii, mamy kilka słabych punktów. Ale z drugiej strony Polska ma niewątpliwie przewagę nad tymi krajami (Irlandia wstępowała w 1973 roku, Hiszpania w 1986 roku) w postaci znacznie wyższego poziomu wykształcenia społeczeństwa. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że w Polsce po systemie centralistycznego socjalizmu państwowego oprócz wielu negatywów odziedziczyliśmy wielki pozytyw — właśnie dostępność do oświaty i wielką liczbę dobrze wykształconych inżynierów, humanistów, twórców kultury. Dzięki temu nie musimy nadrabiać w przyspieszonym tempie zaległości ilościowych i jakościowych poziomu wykształcenia społeczeństwa, lecz aby, będąc krajem otwartym, w sposób planowy i konsekwentny realizować to, co nazywa się

10

czasami tworzeniem kapitału intelektualnego. Ten kapitał intelektualny trzeba tworzyć zarówno na miarę małej europejskiej „globalizacji”, jak i globalizacji światowej, które są nieuchronne, niezależnie od tego czy Polska jest członkiem UE, czy też chciałaby znaleźć się poza Unią. Wracając do sformułowanego na wstępie tytułu referatu można stwierdzić, że po roku 1990 zdecydowanie zmalało zainteresowanie zawodem inżyniera, może z wyjątkiem architektury i w nieco mniejszym stopniu informatyki. Obserwuje się niepokojący nadmiar absolwentów kierunku zarządzanie i marketing. Trzeba będzie kilku lat, aby ten nadmiar wchłonąć. Jednak w ostatnich kilku latach w coraz większym stopniu cieszą się zainteresowaniem w uczelniach technicznych studia z zakresu informatyki, telekomunikacji oraz zarządzania i inżynierii produkcji. To niewątpliwie wpływa na konieczność gruntownej modernizacji wydziałów, a nawet całych uczelni. Chciałbym też przedstawić niektóre wyniki prac badawczych, w których miałem możliwość uczestniczyć w ramach Europejskiej Akademii Zarządzania Przemysłowego, realizując grant europejski E4. Badano sytuację na rynku pracy w Europie i w Polsce, podjęto również próbę sformułowania wyzwań cywilizacyjnych początku XXI wieku wychodząc z założenia, że rozwój cywilizacji naukowo-technicznej na gruncie europejskim i globalnym będzie wyznaczał w najbliższym 10-leciu pożądane kierunki rozwoju wyższego szkolnictwa technicznego w Polsce. Ponadto wskazano na perspektywiczny model kształcenia w uczelniach technicznych, a także uwarunkowania i formy kształcenia w zakresie zarządzania techniką i produkcją.

Obecna sytuacja na rynku pracy
Włączenie Polski do Unii Europejskiej stwarza szereg problemów związanych z adaptacją dotychczasowego modelu kształcenia do wymagań europejskich. Deklaracja Bolońska, podpisana również przez Polskę, i dalsze ustalenia powstałe w jej następstwie, nakładają na nas w tym względzie poważne zobowiązania. Również w maju 2003 roku Parlament Europejski zwrócił uwagę na konieczność zwiększenia kształcenia w naukach ścisłych i technologicznych. Dyskutowano tam także o konieczności rozszerzenia kształcenia interdyscyplinarnego, łączącego dziedziny lub kierunki humanistyczne i ekonomiczne z dyscyplinami, kierunkami ścisłymi, np.: matematyka czy fizyka i dyscyplinami technicznymi, np.: mechatronika, telekomunikacja, informatyka, biotechnologia, nanotechnologia. Jakby na potwierdzenie słuszności tych stwierdzeń, obserwujemy w Polsce pojawienie się już pierwszych bezrobotnych absolwentów kierunków: prawo, ekonomia, zarządzanie i marketing, pedagogika. W niektórych badaniach wymienia się również psychologię. Fig. 1 Najatrakcyjniejsze studia w Polsce
Ranking atrakcyjności kierunków (w skali od 1 do 10)

Psychologia

Socjologia

Filologia angielska

Elektronika i telekomunikacja

Ekonomia oraz finanse

Bankowość

Informatyka

Źródło: ACI, HI, Human Resource Key, oprac. (ICH) Info.: Kabron

11

Fig. 2 Wykształcenie a bezrobocie
1. wyższe 2. policealne i średnie zawodowe 3. średnie ogólnokształcące 4. zasadnicze zawodowe 5. gimnazjum podstawowe i niepełne podstawowe

35 I kwartał 2003 r. 30 I kwartał 2004 r. 28 25 23,7 20 18,1 18,6 15 17,2 17 22,8 25,3 25,3 23,8 21,6 20,9 22,9 26,1 31,1 II kwartał 2003 r. II kwartał 2004 r. 23,3

10 6,7 7,1 7,1 7,2

5

0

1

2

3

4

5

1

2

3

4

5

Źródło: GUS, oprac. (ICH) Info.: Kabron

Trzeba jednak wspomnieć, że ciągle jeszcze w Polsce opłaca się studiować, bowiem bezrobocie dotyczy głównie ludzi z wykształceniem podstawowym i niepełnym podstawowym (28-30% bezrobotnych). Natomiast z wykształceniem średnim ogólnokształcącym jest 20-23% bezrobotnych, z wykształceniem średnim zawodowym i policealnym 7-18% bezrobotnych, a z wykształceniem wyższym około 7% bezrobotnych (por. fig. 1 i fig. 2). Jednocześnie wielu pracodawców nie może znaleźć chętnych do pracy. Powstaje pytanie: gdzie jest praca, dlaczego na niektóre kierunki brak kandydatów, a niektóre są oblężone? Wydaje się, że odpowiedź nie jest jednoznaczna — czy właśnie ten, a nie inny kierunek studiów da nam w przyszłości zatrudnienie. Powstaje pytanie: jakimi pobudkami powinien kierować się każdy trzeźwo myślący młody człowiek przy wyborze kierunku studiów. Są tacy, którzy wybierają kierunki najbardziej oblegane, bądź właśnie „świeżo” otwarte. Ponoć tak jest bezpieczniej i ciekawiej. Asekuranci zabezpieczają się na kilku frontach, składając papiery na przynajmniej dwóch uczelniach. Trzeźwo stąpający po ziemi nie dają się tak łatwo zwieść modzie i pędowi tłumu. W swoich decyzjach kierują się rynkowymi tendencjami i opiniami prognostyków. W imię przyszłej kariery zawodowej potrafią nawet zrezygnować ze swoich pasji, co też nie jest tak bardzo i zawsze słuszne. Dyplom magistra obecnie w Polsce może mieć praktycznie każdy młody człowiek. Nie każdy jednak może ukończyć kierunek studiów, który otworzy przed nim świetlaną przyszłość. Liczy się zatem nie tylko trafny, przemyślany wybór, ale również osiągnięty perfekcjonizm zawodowy i wysokie miejsce w rankingu uczelnianym, a to nie zawsze wiąże się ze studiami na najbardziej obleganym kierunku. Odpowiadając na tak sformułowane pytania twierdzimy, że na rynku krajowym i europejskim praca będzie w obszarze firm produkcyjnych i usługowych High-Technology, w firmach opieki zdrowotnej, rehabilitacji, turystyki i zabezpieczenia socjalnego. Będzie też praca w transporcie, komunikacji, budownictwie, wytwarzaniu żywności i produkcji surowców rolniczych. Jednakże praca będzie tylko dla
12

najlepszych, najlepiej przygotowanych i rozumiejących współczesne wyzwania nowej ekonomii. Kierunki przyszłościowe (oni nie będą mieli problemów ze znalezieniem pracy): x Informatycy, x Specjaliści od telekomunikacji, x Biotechnolodzy, x Pracownicy obsługi procesów integracji regionalnej, x Pracownicy ochrony zdrowia (lekarze, pielęgniarki, rehabilitanci).
Najbardziej oblegane kierunki na Pomorzu:
Uniwersytet Gdański Psychologia Informatyka J. angielski w KKNJO Politologia Pedagogika Slawistyka Skandynawistyka Politechnika Gdańska Zarządzanie i marketing Architektura Biotechnologia Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu Turystyka i rekreacja Wychowanie fizyczne Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni Stosunki międzynarodowe Kierunki wojskowe Akademia Morska w Gdyni Organizacja usług turystyczno-hotelarskich Zarządzanie przedsiębiorstwem Pomorska Akademia Pedagogiczna w Słupsku Pedagogika specjalna z resocjalizacją Geografia/specjalność: turystyka Liczba 25 13 10 10 9 8 8 Liczba 10 7 7 Liczba 10 6 Liczba 19 7 Liczba 8 6 Liczba 14 5 kandydatów na 1 miejsce

kandydatów na 1 miejsce

kandydatów na 1 miejsce

kandydatów na 1 miejsce

kandydatów na 1 miejsce

kandydatów na 1 miejsce

Źródło: według Rządowego Centrum Studiów Strategicznych

Trzeba też stwierdzić, że kierunek ukończonych studiów nie zawsze jest i będzie dla pracodawców istotny. Są jednak stanowiska, na których kierunek studiów ma kluczowe znaczenie. Dotyczy to przede wszystkim stanowisk specjalistycznych, np. w branży technicznej, stanowisk związanych z informatyką, telekomunikacją, przetwórstwem żywności, ochroną środowiska, wytwarzaniem leków. Są też stanowiska, na których wykształcenie nie ma decydującego znaczenia. Są to tzw. stanowiska uniwersalne, czyli niespecjalistyczne, np.: sekretarka, księgowy, doradca podatkowy, asystentka, przedstawiciel handlowy — pod warunkiem, że nie sprzedaje produktów wymagających wiedzy specjalistycznej. Trzeba zdać sobie sprawę, że żyjemy już w nowych wyzwaniach cywilizacyjnych XXI wieku i tej rzeczywistości nie można zmienić nawet występując z UE. Musimy te wyzwania rozumieć i stosować się do nich, tak jak to określa Deklaracja Bolońska z 1999 roku: „Stajemy w obliczu ogromnej zmiany w systemie nauczania i w zakresie warunków pracy, które ukierunkowane są na dywersyfikację zawodowych karier, gdzie edukacja i szkolenie podczas całego życia stają się obligatoryjne. Jesteśmy winni naszym studentom i całemu społeczeństwu, stworzenie takie-

13

go systemu szkolnictwa wyższego, w którym dostarcza się najlepsze możliwości, aby szukać i znajdować własną dziedzinę doskonalenia. Otwarty europejski obszar daje dobre perspektywy dla szkolnictwa wyższego, ale oprócz dywersyfikacji wymaga również ciągłych wysiłków w likwidowaniu barier i rozwijaniu ram nauczania i uczenia się, które umożliwiałyby mobilność i jeszcze bliższą współpracę.” (Według Deklaracji Bolońskiej)

Wyzwania cywilizacyjne początku XXI wieku
Wspomniano wcześniej, że rozwój cywilizacji naukowo-technicznej będzie wyznaczał kierunki rozwoju szkolnictwa technicznego, ekonomicznego, a nawet humanistycznego. Z punktu widzenia omawianego tematu, szczególnego znaczenia nabiera cywilizacja naukowo-techniczna. Cywilizacja naukowo- -techniczna to jedna z podstawowych cech cywilizacji tworzącej się współcześnie w krajach rozwiniętych gospodarczo. Głównym jej wyznacznikiem jest sprzężenie pomiędzy nauką, techniką i gospodarką w procesie rozwoju społeczeństwa. Wobec tego można zaryzykować twierdzenie, że kształcenie w europejskich i polskich uczelniach technicznych będzie ściśle związane z rozwojem cywilizacyjnym w skali kraju, w skali europejskiej i globalnej. Osiągnięty poziom cywilizacji europejskiej i światowej niewątpliwie wyznaczać będzie wymagane standardy kształcenia w Polsce. Z kolei osoby wykształcone będą tę cywilizację rozwijać w kraju lub za granicą i przyczyniać się tym samym do dalszego postępu cywilizacyjnego w skali kraju, Europy i w skali światowej. Jest to ogromnie frapujący problem naukowy i praktyczny. Ukazało się szereg publikacji poruszających to zagadnienie z perspektywy europejskiej lub amerykańskiej. Można tu wymienić pracę Roberta Heilbronera, filozofa, pt. „Wizja przyszłości” oraz pracę Jamesa Davisa, politologa i badacza stosunków społecznych, pt. „XXI wiek i dalej”. Ostatnio ten temat podejmuje wielu autorów. Autorzy ci zgodni są, że o ile nie jesteśmy w stanie przewidzieć wydarzeń, to możemy przewidywać trendy i kierunki rozwoju ludzkości. Zdaniem Heilbronera trwać będzie nadal burzliwy rozwój techniki i technologii we wszystkich dziedzinach. Ludzkość co najmniej do końca XXI stulecia budować będzie nowe różnorodne urządzenia i obiekty techniczne, coraz doskonalsze środki łączności i komunikacji, produkować udoskonaloną i ekologiczną żywność, coraz skuteczniejsze leki, ale także i coraz skuteczniejsze rodzaje broni. Nic też nie zapowiada, by ten burzliwy rozwój cywilizacyjny wpłynął łagodząco na obserwowaną w ostatnim półwieczu agresywność społeczeństw. Coraz bardziej ucywilizowana ludzkość będzie coraz lepiej uzbrojona, a więc sama dla siebie coraz bardziej niebezpieczna. Według Heilbronera, już w pierwszej połowie XXI wieku muszą zostać rozwiązane trzy podstawowe problemy dotyczące: 1) Ochrony coraz bardziej zagrożonego środowiska naturalnego, 2) Rozsądnego sposobu „administrowania i zarządzania” naszą planetą, która w warunkach współczesnej cywilizacji naukowo-technicznej staje się organizmem coraz bardziej zintegrowanym komunikacyjnie, ekologicznie, ekonomicznie, społecznie i politycznie, 3) Kształcenia społeczeństw zarówno tych rozwiniętych, jak i zapóźnionych gospodarczo. Pomoc materialna dla całej grupy państw południa będzie efektywna tylko na gruncie rozwoju edukacji. Problem administrowania i zarządzania w skali globalnej staje się coraz bardziej pilny ze względu na ogromne zagrożenie ekologiczne i niebezpieczeństwo militarne, jakie niesie ze sobą rozwój techniki. Tezę tę potwierdzają konsekwencje ataku na WTC z 11.09.2001.

14

Prawdopodobnie przez cały XXI wiek utrzymają się, a nawet będą pogłębiać się drastycznie, różnice między regionami rozwiniętymi gospodarczo i zamożnymi a regionami biednymi. Do bogatych regionów Ameryki Północnej i Europy dołączą zapewne region Dalekiego Wschodu i być może Bliskiego Wschodu, podczas gdy w Azji Południowej, Afryce i Ameryce Łacińskiej nadal dominować będzie ubóstwo. Zdaniem Jamesa Davisa w XXI wieku nadal w pełni obowiązywać będzie zasada, że o sojuszach militarno-politycznych zdecydują nie tradycje czy sympatie polityczne, lecz przede wszystkim interesy gospodarcze, a głównie ropa i gaz. Obserwujemy początek zjawiska potęgowania różnic pomiędzy grupami społecznymi i narodowymi na tle religijnym, z jednoczesnym narastaniem fanatyzmu religijnego. Ameryka Północna szukać będzie sojuszników politycznych i gospodarczych nie tyle w Europie Zachodniej, co w rejonie Pacyfiku, a więc w Japonii, Chinach i Korei. Dla tych krajów USA stanie się naturalnym i najbardziej zgodnym z państwowymi interesami sojusznikiem. Równocześnie może narastać niechęć pomiędzy najbogatszymi i najbiedniejszymi, a także rywalizacja w gronie najbogatszych, np. między Zjednoczoną Europą i USA. Jako przedmiot dyskusji o wyzwaniach XXI wieku z pewnością może też posłużyć praca Roberta B. Reicha pt. „The Work of Nations” (Blueprint for the Future, Simon&Schuster, 1991), w której autor przedstawia przyszłą strukturę zatrudnienia. Według tego autora dotychczasowe kategorie zatrudnienia typu produkcjausługi, pracownik z wyższym-średnim wykształceniem, wykwalifikowany — niewykwalifikowany, robotnik — pracownik, umysłowy — rolnik, nie odzwierciedlają już rzeczywistości. I szybko przejdą do historii. Otaczająca nowa rzeczywistość akceptuje nowy podział zatrudnionych według rodzaju wykonywanej pracy.

Routine production services, czyli obsługa rutynowej produkcji lub rutynowego wytwarzania
Pracownicy zaliczani do tej grupy wykonują powtarzalne zadania według z góry ustalonych instrukcji. Zadania te są wykonywane przy wytwarzaniu różnorodnych produktów, które są lub mogą być przedmiotem handlu międzynarodowego. Ta grupa pracowników obejmuje nie tylko tradycyjnych robotników, lecz również majstrów, kierowników niższych szczebli zarządzania czy też mniej kreatywny personel średniego szczebla. Mogą do niej należeć nawet operatorzy komputerów, jeśli wykonują rutynowe zajęcia. Specyfiką rutynowych producentów-wytwórców jest to, że ich funkcje mogą być wykonywane gdziekolwiek na świecie, a więc konkurują oni z tanią siłą roboczą w krajach rozwijających się. Ponadto ich płace w krajach rozwiniętych relatywnie spadają. W 1998 roku wykonawcy rutynowej produkcji stanowili w Polsce około 1/3 wszystkich pracujących z tendencją malejącą. W obrębie tej grupy pracowników następują wyraźne zmiany wymagań kwalifikacyjnych. W miejsce wąsko wyspecjalizowanych tokarzy, ślusarzy, frezerów, strugaczy, spawaczy itp. występują elektromechanicy, operatorzy urządzeń automatyki wytwórczej, operatorzy urządzeń magazynowych, transportowych, umiejący posługiwać się techniką komputerową oraz posiadający wyobraźnię i odpowiedzialność niezbędną przy obsłudze urządzeń automatycznych. Ponadto elastyczność wytwarzania i ciągła zmienność wytwarzanego produktu wymagają od tej grupy dużej umiejętności adaptacji oraz uczenia się, a nawet kilkukrotnej w ciągu życia zmiany zawodu czy specjalności. Obserwuje się powszechny nadmiar ludzi przygotowanych do wykonywania tego typu czynności i tendencja ta będzie się pogłębiać.
15

In-person services, czyli pracownicy świadczący usługi dla innych osób
Pracownicy należący do tej grupy wykonują proste, powtarzalne zadania ściśle związane z miejscem użytkowania usługi. Do tej kategorii zalicza się policjantów, nauczycieli, pielęgniarki, pracowników administracji terenowej, pracowników biur podróży, poczty, telekomunikacji, a także sprzedawców, sprzątaczy, taksówkarzy, sekretarki, mechaników samochodowych, masażystów, rehabilitantów, ochroniarzy, kelnerów, pokojówki itp. Wykonawcy usług stanowią w Polsce już prawie 25-30% rynku pracy z tendencją wzrostową. W obrębie sektora usług prawidłowością jest zanikanie pewnych zawodów, a powstawanie nowych. Przykładowo — przestaje występować jako zawód kierowca, pojawia się natomiast dystrybutor towarów, zanika krawiec, szewc, zegarmistrz, pojawiają się fachowcy świadczący serwis komputerowy, obsługujący kserografy, urządzenia telekomunikacyjne, technikę medyczną. Usługi potrafią jeszcze wchłonąć dużą liczbę osób, wziąwszy pod uwagę, że w krajach rozwiniętych stanowią 40-50% rynku pracy. Ogromne możliwości zatrudnienia będą mieć osoby świadczące usługi rehabilitacyjne, opieki nad dziećmi i seniorami, kosmetyczki, masażyści, logopedzi, psycholodzy itp.

Symbolic-analitic services, czyli „przetwarzacze symboli”, tzn. pracownicy wykonujący czynności koncepcyjne, naukowe i strategiczne.
Do kategorii tej zaliczyć można menedżerów wyższych szczebli zarządzania, naukowców, projektantów, bankierów, prawników, konsultantów, strategów marketingowych, ekonomistów, księgowych, dziennikarzy itp. Produktem pracy tej grupy pracowników jest analiza rzeczywistości i jej przetwarzanie za pomocą danych, słów oraz impulsów dźwiękowych czy wizualnych. W polskiej gospodarce udział tej grupy stanowi 20-25% ogółu zatrudnionych, podczas gdy w gospodarce amerykańskiej udział tych pracowników wzrósł z 8% (1950 r.) do ponad 35% obecnie. Pracownicy tej grupy zatrudnionych stanowią wiodący personel w procesach badań i rozwoju. Niejednokrotnie decydują oni, jakie wyroby będą wytwarzane, gdzie, w jakiej ilości, gdzie będą sprzedawane, kiedy i po jakiej cenie. „Przetwarzacze symboli” decydują o rozwoju poszczególnych regionów krajów, o alokacji zasobów i intensywności ich wykorzystania. Potrafią przekonać elektorat do każdego niemal kandydata, do każdego prawie produktu czy do sposobu spędzania czasu. W efekcie oni właśnie decydują o wojnie lub pokoju. Niezależnie od progresywnych czy regresywnych systemów podatkowych, w różnych krajach rozwiniętych zauważyć można ten sam trend: płace rutynowych producentów-wytwórców relatywnie maleją (w liczbach absolutnych naturalnie nadal wszyscy stają się stopniowo zamożniejsi), płace wykonawców usług w grupie „In-person services” są statyczne, a płace „przetwarzaczy symboli” gwałtownie rosną. Tendencje te zaostrzą się jeszcze w miarę obniżania barier celnych w światowym handlu. Im lepsze środki komunikacji i łączności, im niższe cła, tym większa pokusa dla firm, aby swą rutynową produkcję przenieść do krajów o niższych płacach i mniejszych podatkach. Wraz z rosnącym rozwarstwieniem materialnym maleje solidarność społeczna, co z kolei jeszcze bardziej potęguje to rozwarstwienie. „Przetwarzacze symboli” znają wartość wykształcenia, wobec tego skupiają się na bogatych przedmieściach, w obrębie których istnieją szkoły kształcące absolwentów na wysokim poziomie. Skromniejsze budżety władz lokalnych w dzielni16

cach dla relatywnie biedniejących rutynowych producentów oznaczają gorsze szkoły, a zatem mieszkańcy mają mniejsze szanse na awans społeczny. W Polsce dodatkowym problemem jest przeludniona wieś, gdzie mieszka około 27-30% czynnych zawodowo. Polska wieś jest niedoinwestowana i daje słabe perspektywy młodzieży na zdobycie pełnowartościowego pełnego wyższego wykształcenia. Dlatego też do rangi wielkiego problemu urasta jakość kształcenia w niepaństwowych szkołach wyższych w ośrodkach niedoinwestowanych i o wysokim poziomie bezrobocia. Z kolei rosnące rozwarstwienie prowadzi do konsekwencji politycznych i kulturowych. Rutynowi producenci i wykonawcy usług związani są z gospodarką narodową czy lokalną. Natomiast dla „przetwarzaczy symboli” arenę do działania stanowi cały świat. Sieci telekomunikacyjne i komputerowe błyskawicznie rozprowadzają ich wynalazki, filmy, książki, strategie reklamowe, zdolności organizacyjne, wiedzę i kapitał. Ludzie ci są usytuowani jak XVIII-wieczna arystokracja, „przetwarzacze symboli” mają więcej wspólnego z sobie podobnymi w ich krajach, niż z własnymi klasami niższymi. „Przetwarzacze symboli” wszystkich łączą wokół takich wspólnych haseł, jak wolna Zjednoczona Europa czy międzynarodowa ochrona własności intelektualnej. Jednym słowem to nie przypadek, że klasy niższe w Stanach Zjednoczonych i mieszkańcy starych centrów przemysłowych, np. na Śląsku nadal kultywują staroświecki patriotyzm, a klasy wyższe, np. architekci, informatycy, lekarze wynaradawiają się. Wynikają z tego realne konsekwencje dla kształcenia w szkołach średnich i wyższych, a szczególnie uczelniach technicznych i uniwersytetach w Polsce. Wszyscy autorzy wypowiadający się na temat wyzwań cywilizacyjnych w początkach XXI wieku są zgodni, że świat ulega bardzo szybkim zmianom. Dzisiejszy postęp i rewolucja techniczna polega m. in. na tym, że im więcej się produkuje, tym mniej jest potrzebna tzw. siła robocza, czyli rutynowi wytwórcy, natomiast rośnie zapotrzebowanie na tzw. przetwarzaczy informacji i usługodawców. W konsekwencji rośnie dochód narodowy, ale jednocześnie nie maleje bezrobocie na skutek drastycznego obniżenia zapotrzebowania na „wytwórców”. Pojawiają się trudności z przekwalifikowaniem „wytwórców” na „przetwarzaczy informacji” czy usługodawców. Zmiany te oczywiście dotyczą również społeczeństwa polskiego. Nasze społeczeństwo musi zrozumieć, że znajdujemy się w okresie wielkiej transformacji nie tylko ustrojowej, lecz przede wszystkim cywilizacyjnej. Jesteśmy właśnie w pełnym toku tej transformacji i jest to proces nie do zatrzymania. Jeśli zmienia się sposób wytwarzania poprzez zastosowanie automatycznych urządzeń sterowanych numerycznie, elastycznych systemów wytwórczych, systemów CAD, CAM, CIM, w konsekwencji czego następuje eliminacja człowieka z procesu wytwórczego, to zarówno w przemyśle, jak i budownictwie, gospodarce komunalnej, ochronie środowiska i rolnictwie narastać będzie strukturalne bezrobocie. Na miejsce niektórych zakładów wytwórczych związanych z przetwarzaniem materiałów, ich transportem, magazynowaniem i kontrolą pojawiają się nowe firmy związane z usługami i przetwarzaniem informacji. Zachodzi potrzeba zatrudnienia ludzi po to, aby zapewnić im możliwość godnego przeżycia a nie tylko zdobycia środków pieniężnych na utrzymanie. Niektórzy twierdzą, że obecna transformacja w erze postindustrialnej polega w istocie na przejściu od cywilizacji pracy najemnej do cywilizacji zajęć. Wydaje się, że to właśnie jest prawda.

Podsumowanie i wnioski
1. Poszerzenie UE jest niczym innym jak wstępem do globalizacji, która jest nieuchronna. Nie można już wyobrazić sobie Polski jako zamkniętego kraju z chronionym rynkiem, bowiem kraj taki nie będzie miał szans przeżycia.

17

2. Czynnikiem decydującym, jeśli chodzi o pozyskanie inwestycji kapitału światowego, będzie poziom kształcenia wyższego, infrastruktura i obowiązujące stawki podatkowe. Nie można się dziwić „Samsungowi”, że woli inwestować w Słowacji, gdzie zapłaci 19% CIT i PIT, niż w Barcelonie, gdzie odpowiednie stawki wynoszą 35% i 48%. 3. Czynnikiem zagrażającym rozwojowi Polski w ramach UE jest niewątpliwie biurokracja, zarówno ta unijna, jak i krajowa. Ktoś niedawno powiedział, że zamiast dyktatury politycznej, wszyscy razem zorganizowaliśmy dyktaturę biurokratyczną. Myślę, że trzeba się nad tym zastanowić. Nie może być tak, że księgowość firmy jest znacznie ważniejsza niż efekty, jakie ta firma przynosi. 4. Już obecnie obserwujemy w Polsce zmniejszenie dystansu pomiędzy wsią a miastem. Działania UE doprowadzają do tego, że właśnie na wsi popyt będzie rósł najszybciej. Kto tego nie zauważy i nie dostosuje swojej oferty dla wsi przegra najszybciej. 5. W 15 lat po przełomie politycznym i gospodarczym Polska wciąż jest jeszcze robotniczo-chłopska. Marsz ku nowoczesności trwa dłużej niż sądzili entuzjaści reform (twierdzi prof. Henryk Domański z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN). 6. Kluczem do rozwiązania tych problemów są postępy w rozwoju edukacji na poziomie wyższym, a szczególnie ludzie zajmujący się zarządzaniem na szczeblu taktycznym i operatywnym. 7. Dzisiaj źródłem uprzywilejowania w dostępie do pełnowartościowej edukacji jest wyższa pozycja zawodowa i wyższy poziom wykształcenia rodziców. 8. Zmiany jakie nastąpiły w ostatniej dekadzie w Polsce bynajmniej nie zniwelowały tych różnic, a wręcz je pogłębiły. Osoby pochodzące z rodzin inteligenckich uzyskały jeszcze większe szanse na ukończenie dziennych państwowych szkół wyższych. Często się mówi, że inteligencja, a więc „przetwarzacze symboli” odniosła stosunkowo największe korzyści edukacyjne ze zmiany ustroju. 9. Nie potwierdza się teza o kryzysie inteligencji. Nadal opłaci się mieć wyższe wykształcenie i wydaje się, iź społeczeństwo polskie jest o tym już na trwałe przekonane. 10. Mamy za sobą dopiero pierwszy etap modernizacji. Ważne zadania stają tu przed młodymi uniwersytetami powołanymi w ostatnim 10-leciu (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Zielonogórski, Opolski, Rzeszowski). Nie mniejsze zadania stoją przed niepaństwowymi szkołami wyższymi w ośrodkach pozawarszawskich. Szkoły te albo te wyzwania podejmą, albo same się zlikwidują.

Bibliografia:
PUBLIKACJE KRAJOWE: 1. Durlik I.: Współczesne zarządzanie techniką (Modern management of technics), Częstochowskie Wydawnictwo Naukowe, Częstochowa 2003 2. Durlik I.: Kształcenie inżynierów, techników i organizatorów produkcji w niektórych uczelniach amerykańskich (Education of Engineers and Industrial Managers at American Universities), Wydawnictwo Politechnika Gdańska, Instytut Organizacji i Projektowania Systemów Produkcyjnych, Gdańsk 1985 3. Durlik I.: Organizacja produkcji i kształcenie organizatorów w warunkach rozwoju mikroelektroniki (Industrial Management and Education of Managers in Development of Microelectronics), Wydawnictwo Politechnika Gdańska, Gdańsk 1989 4. Durlik I.: Organizacja i zarządzanie produkcją jako dyscyplina i kierunek studiów (Organization and Industrial Management as Discipline and Faculty of Studies), Komitet Nauk Organizacji i Zarządzania PAN
18

5. Durlik I.: Kształcenie w zakresie „Engineering Management”. Doświadczenia krajów rozwiniętych gospodarczo (Education of Engineering Management. Experiences of Developed Economics.), Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu, Politechnika Wrocławska, Wrocław 1997 6. Durlik I.: Edukacja dla zmian w warunkach wyzwań cywilizacyjnych XXI wieku (Education for Changes in 21’st Century), PTE Częstochowa, Politechnika Częstochowska, Częstochowa 1997. REFERATY: 1. Durlik I.: Education of Specialists on Industrial Engineering and Management at Technical Universities in Poland; European Academy of Industrial Management, Bochum — BRD, 18-20, Oct. 2000 2. Durlik I.: Kształcenie inżynierów specjalistów w zakresie Zarządzania i Inżynierii Produkcji dla potrzeb rynku europejskiego; Konferencja Naukowa Uniwersytetu Gdańskiego (Education of Engineers on Management and Industrial Engineering for European Needs; The Scientific Conference, University of Gdańsk), Gdańsk — Kalskrona, September 2001 3. Durlik I.: Educating engineers to deal with future innovative challenges faced by Polish companies; Proceeding the 3’rd Global Congress on Engineering Education, Glasgow Caledonian University, UK, June 2002 4. Durlik I.: Dylematy restrukturyzacji produkcji i usług w warunkach bezrobocia; Wydawnictwo Wyższa Szkoła Menedżerska, II-ga Konferencja Krajowa (Dilemmas of Production and Services Reorganizing Processes in Unemployment Circumstances; The 2’nd National Conference), Legnica 2002 5. Durlik I.: Organisational concept and European experiences in implementing the engineering educational system called „Work — Based Learning”, pp. 163÷167 in World Transations on Engineering and Technology Education, editor: Pudlowski Z. J.; UNESCO International Centre for Engineering Education; Monash University, Melbourne 3800, Australia 6. Garetti M.: Implementation of the Bologna Agreement in Italy; Dep. Of Management, Economics and Industrial Engineering, Politechnico di Milano, Milano, Italy 2002 7. Fahrni F.: The Bologna Process in Switzerland. The St. Gallen Perspective and Experience; University of St. Gallen, ETH, Zurich 2002 8. Thorsteinsson U.: Changing Need for Education of Industrial Engineers; Paper Presentation at Scientific Conference: Mission and Strategy of a Technical University in the European Integration Perspective, DTU Kopenham 2002 9. Zülch G.: Implementation of the Bologna Agreement in Germany; IFAB University of Fridericiana (TH), Karlsruhe 2002 CZASOPISMA: 1. Ewolucja Szkoły Wyższej. Zmiany instytucjonalne i kultura uczelni — wywiad z prof.. dr hab. Jerzym Woźnickim (The Evolution of a High School. Administrative changes and academic culture — the interview with Full Prof. Jerzy Woźnicki), Master of Business Administration, Warsaw 2003, No. 2 (61) 2. Domański H.: Bardzo długi marsz (Very long march), Newseek–Polish edition, 14th Nov. 2004, pp. 78-81 3. Walewska D.: Polska ma wielką szansę na gospodarczy sukces (Poland has a great chance for economic success), Rzeczpospolita — Polish newspaper, 15th November 2004, pp. B8

19

prof. dr hab. Zbigniew Puchajda dyrektor Departamentu Integracji Europejskiej i Współpracy z Zagranicą Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Współpraca regionu Warmii i Mazur z Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej. Kierunki, obszary i przykłady działań
Streszczenie
Współpraca różnych partnerów z województwa warmińsko-mazurskiego i Obwodu Kaliningradzkiego jest ważnym czynnikiem społecznego, gospodarczego i kulturalnego rozwoju obu regionów. Warmia i Mazury skorzystać mogą z bliskości enklawy rosyjskiej, będącej otwarciem na ogromny rynek Rosji, natomiast dla Obwodu Kaliningradzkiego granica z województwem warmińsko-mazurskim stanowić może atrakcyjny punkt styczności z obszarem Unii Europejskiej. Mając na uwadze owe wzajemne korzyści, samorządy lokalne i terytorialne oraz różnego rodzaju podmioty z obu stron granicy podejmują wiele inicjatyw i działań gospodarczych i społecznych mających na celu intensyfikację współpracy, a także przełamywanie występującej jeszcze wzajemnej nieufności. Działania te mają swoje umocowanie prawne zarówno w bilateralnych porozumieniach podpisanych przez organy administracji terytorialnej, jak i w jednostronnie podejmowanych postanowieniach nadających współpracy pomiędzy Warmią i Mazurami a Obwodem Kaliningradzkim priorytetowe znaczenie. Dodatkowym impulsem, zachęcającym do rozwoju współpracy, jest promowana przez Unię Europejską polityka nawiązywania bliższych kontaktów pomiędzy regionami z różnych krajów, w tym krajów leżących obecnie poza zewnętrznymi granicami UE (Polityka Nowego Sąsiedztwa), co ma przygotować Unię i jej sąsiadów do przyszłego poszerzenia. Współpraca rozwija się na różnych szczeblach i poziomach administracji terytorialnej, które wspierają się wzajemnie w podejmowanych działaniach. Obejmuje także różnorodne obszary — poczynając na współpracy instytucji publicznych, poprzez niezwykle ważne kontakty biznesowe, aż po tworzenie powiązań pomiędzy społecznościami obu regionów w formie imprez kulturalnych, sportowych i innych. Ważną rolę odgrywają też euroregiony, umiejętnie łączące współpracę pomiędzy sąsiadującymi ze sobą obszarami różnych krajów. Przyszłość wzajemnych stosunków pomiędzy Warmią i Mazurami a Obwodem Kaliningradzkim zależna jest w znacznej mierze od woli współpracy bilateralnej. Dlatego też należy rozwijać przede wszystkim te formy współdziałania, które będą atrakcyjne dla obu stron, np. wspólne projekty finansowane z funduszy europejskich (zwłaszcza dotyczące ochrony środowiska naturalnego i infrastruktury — działań stymulujących harmonijny rozwój obu regionów). Nie bez znaczenia jest wzajemna promocja walorów turystycznych obu regionów, rozwój kontaktów bilateralnych pomiędzy jednostkami administracyjnymi niższego szczebla oraz sprawna koordynacja wszystkich podejmowanych działań. Wiodącą rolę w tych przesięwzięciach powinny odegrać w przyszłości Biuro Regionalne Warmii i Mazur w Kaliningradzie oraz Powiatowe Ośrodki Informacji.

20

Summary
Co-operation between various partners from Warmińsko-Mazurskie Voivodship and Kaliningrad Oblast is an important development factor for both regions. Warmia and Mazury may take advantage of closeness of Russian enclave which is a kind of a "window" for the huge market of Russia; on the other hand for Kaliningrad Oblast the common border line with the Warmińsko-Mazurskie Voivodship may be an attractive point of contact with the area of the European Union. Having regard to the mutual benefits, regions from both sides of border launch many economic and social initiatives in order to intensify the cooperation and to break mutual distrust. These actions are legally supported by bilateral agreements signed by organs of territorial administration as well as unilateral decisions giving priority importance to the co?operation between Warmia and Mazury and Kaliningrad Oblast. The New Neighbourhood Policy promoted by the European Union is the additional impulse to develop co-operation between border regions, including regions outside the current UE boundaries. It should prepare the Union and the neighbouring countries to the next enlargement. The co-operation is developed on various levels of administration which support each other in these activities. It comprises also various areas starting from cooperation of public institutions, through extremely important business contacts, ending up with creation of links between communities by organising cultural and sport events etc. Euroregions play an important role too because they are an efficient tools of co-operation between neighbouring regions from both countries. Future of mutual relations between two regions depends strongly on the will of bilateral co-operation. Therefore it is necessary to develop first of all such forms of co?operation which will be attractive for both parties: common projects co-financed by European Funds (particularly infrastructure and environment projects stimulating harmonious development of both regions). Promotion of tourist values, development of bilateral contacts between administrative bodies of the lower level and efficient co-ordination of actions - all these activities are very important. In the future the leading role should play a Regional Office of Warmia and Mazury in Kaliningrad and Poviat Information Centres.

Wprowadzenie
1 maja 2004 r. Polska zintegrowała się z krajami Wspólnoty Europejskiej ze wszystkimi wynikającymi stąd konsekwencjami. Dotyczy to również, a może przede wszystkim, stosunków polsko-rosyjskich. Relacje te nabierają nowego charakteru, zwłaszcza, że wyraźnie stabilizuje się rola Obwodu Kaliningradzkiego jako regionu pilotażowego w stosunkach Rosja — Unia Europejska. Oznacza to włączenie się Obwodu w szerszym zakresie do bałtyckiej przestrzeni gospodarczej. Stwarza to także wiele możliwości ożywienia polsko-kaliningradzkich stosunków gospodarczych z państwami Morza Bałtyckiego. Ponadto współpraca z Obwodem Kaliningradzkim wpisuje się w Politykę Nowego Sąsiedztwa, do której Unia Europejska przywiązuje znaczącą wagę. O tej polityce Wspólnoty Europejskiej wspomniano po raz pierwszy w III Raporcie Kohezyjnym opublikowanym na początku 2004 r. Był to wyraz
21

uwzględnienia przez Komisję Europejską argumentów państw położonych wzdłuż przyszłej, zewnętrznej, granicy Unii Europejskiej, które postulowały, aby uruchomić nowy specjalny program pozwalający wpływać na sytuację społeczną i gospodarczą w regionach sąsiadujących z Unią Europejską, wzdłuż zewnętrznych granic Wspólnoty. Zakres tego programu obejmować ma także granicę morską Unii, a podstawą działań ma być Europejska Strategia Sąsiedztwa (European Neighbourhood Strategy). Ten nowy program nie jest związany z polityką spójności, dotyczy bowiem państw położonych poza Unią Europejską. Jest to szczególnie ważne dla Polski, która posiada obecnie najdłuższą zewnętrzną granicę UE, przez którą w dodatku odbywa się ogromny ruch towarów i osób. Ważne jest, aby nasz kraj, a przede wszystkim Warmia i Mazury, włączyły się aktywnie w kształtowanie tej polityki. Docelowo będzie to miało ogromny wpływ na rozwój polskiej gospodarki i sąsiadujących regionów. Zbliża się 750. rocznica powstania Kaliningradu i 60. rocznica powołania Obwodu Kaliningradzkiego. Jest to znakomita okazja do wykorzystania tych wydarzeń w promocji regionu Warmii i Mazur, a także intensyfikacji działań w zakresie współpracy z Obwodem.

Podstawy prawne współpracy z Obwodem Kaliningradzkim
Zakres dwustronnej współpracy pomiędzy województwem warmińsko-mazurskim a Obwodem Kaliningradzkim FR został określony przez umowę zawartą 19 września 2001 r. pomiędzy marszałkiem województwa warmińsko-mazurskiego Andrzejem Ryńskim a gubernatorem Obwodu Kaliningradzkiego Władimirem Jegorowem. Wspomnieć należy także o podpisanym tego samego dnia porozumieniu pomiędzy wojewodą warmińsko-mazurskim a administracją Obwodu Kaliningradzkiego FR o współpracy w zakresie przejść granicznych, zwalczaniu przestępczości, współpracy służb granicznych, celnych i policji, zapobieganiu klęskom żywiołowym oraz innym kwestiom pozostającym w kompetencji wojewody. Treść obu dokumentów wskazuje jednak, że nie wszystkie możliwości, wynikające z porozumienia, zostały wykorzystane. Inne dokumenty, istotne dla rozwoju współpracy pomiędzy województwem warmińsko-mazurskim a Obwodem Kaliningradzkim, to: x porozumienie o współpracy pomiędzy Sejmikiem Województwa Warmińsko-Mazurskiego i Kaliningradzką Dumą Obwodową z 9 kwietnia 2002 r., x zatwierdzona w 2000 r. „Strategia Rozwoju Społeczno-Gospodarczego Województwa Warmińsko-Mazurskiego”, nadająca obustronnej współpracy istotne znaczenie, x uchwała nr XXXIX/560/02 Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego z 6 sierpnia 2002 r. w sprawie priorytetów współpracy zagranicznej Województwa. Z optymizmem obserwuje się od drugiej połowy ubiegłego roku wyraźne ożywienie współpracy. Dotyczy to wielu dziedzin życia. Powoli aktywizują się działania gmin i miejscowości przygranicznych po obu stronach granicy, w czym doniosłą rolę odgrywa działalności Konsulatu Generalnego RP w Kaliningradzie. Mimo narzekań i niekończących się dyskusji wymiana handlowa z Obwodem Kaliningradzkim kształtuje się na poziomie przekraczającym 300 mln USD, a uwzględniając nieformalną wymianę wartość ta jest znacznie wyższa. Stałe kontakty z Obwodem utrzymuje co najmniej 26 podmiotów repre-

22

zentujących gospodarkę, kulturę, naukę i szkolnictwo wszystkich szczebli, infrastrukturę, turystykę itp.

Kierunki i obszary współpracy
Współpraca gospodarcza — choć bardzo ważna — to tylko część szerokich możliwości rozwoju stosunków Warmii i Mazur z Obwodem Kaliningradzkim. Jej efektywność jest także uwarunkowana stanem wzajemnego poznania się społeczeństw obu regionów. Dlatego tak ważną rolę w zintensyfikowaniu wzajemnych stosunków powinny między innymi odegrać: x podejmowanie wspólnych projektów strukturalnych współfinansowanych przez Unię Europejską (tu niezwykle ważną rolę spełnić mogą projekty realizowane wspólnie w ramach programu TACIS), x współpraca w zakresie infrastruktury: drogi, przejścia graniczne, komunikacja itp., x wymiana kulturalna, x współpraca uniwersytetów, wyższych szkół i instytutów naukowych, zarówno w zakresie dydaktyki, jak też badań naukowych, x wymiana doświadczeń w kształtowaniu i wychowywaniu młodzieży, x współpraca przygraniczna. Nie bez znaczenia jest fakt, że w Obwodzie Kaliningradzkim żyje około pięciotysięczna Polonia. Oczekuje ona naszej serdeczności i pomocy. Może być istotnym czynnikiem promującym polską obecność w Obwodzie. Ważną dziedziną, która ma dla obu stron szczególne znaczenie jest ochrona środowiska naturalnego. Dotyczy to zarówno sformułowania wspólnych programów, jak też szukania możliwości sfinansowania ich realizacji. Znaczącym obszarem współpracy może być dziedzina zachowania dziedzictwa kulturowego i renowacja zabytków.

Przykłady działań
Jest wiele znakomitych przykładów bilateralnej współpracy na różnych płaszczyznach i poziomach. Mają one istotne znaczenie dla rozwoju współpracy międzyregionalnej. Szczególnie cenne są inicjatywy podejmowane na poziomie lokalnym oraz przez organizacje pozarządowe, ponieważ działają najbliżej obywatela. Należy zauważyć, że na 21 powiatów województwa warmińsko-mazurskiego aż 14 ma nawiązane kontakty z partnerami w Obwodzie Kaliningradzkim. Są to jednak kontakty o niskim stopniu sformalizowania, ponieważ tylko 5 z nich ma zawarte umowy bilateralne (powiaty ziemskie: bartoszycki, lidzbarski i węgorzewski oraz powiaty grodzkie: Olsztyn i Elbląg), a jeden powiat (kętrzyński) podpisał list intencyjny. Wiele powiatów angażuje się we współpracę ponadgraniczną poprzez członkostwo w euroregionach. Podejmowane działania wynikają z bezpośrednich kompetencji powiatów (kultura, oświata, sport, ekologia i współpraca służb ratowniczych) a także obszarów współpracy prowadzonej przez gminy (działania na rzecz otwarcia i zwiększenia przepustowości przejść granicznych, wspieranie lokalnego biznesu, promocja turystyki, wspólne imprezy kulturalne i sportowe). Powiaty postrzegają kontakty z Obwodem Kaliningradzkim jako niezwykle ważne dla rozwoju lokalnego, licząc głównie na przyciągnięcie inwestorów w pobliże rosyjskiej enklawy traktowanej jako naturalne „wrota” wielkiego, rosyjskiego, rynku.
23

Współpraca samorządów regionalnych i lokalnych
Do najważniejszych działań podejmowanych na poziomie regionalnym zaliczyć można współpracę trójstronną pomiędzy Warmią i Mazurami, powiatem Bornholm (Dania) oraz Obwodem Kaliningradzkim. Współpracę tę nawiązano w 2002 r., a w styczniu 2003 r. zorganizowano w Olsztynie Forum Trzech Partnerów, na którym zapoczątkowano wspólne przedsięwzięcia w zakresie biznesu, szkolnictwa zawodowego, rozwoju obszarów wiejskich, spraw społecznych, zdrowia, kultury i mediów. Od tego czasu zrealizowano wiele wspólnych projektów, planowane są kolejne. Nie sposób też nie wspomnieć o udziale przedstawicieli samorządu wojewódzkiego w pracach komisji Polsko-Rosyjskiej Rady ds. Współpracy Regionów Północnych RP z Obwodem Kaliningradzkim FR, tematycznych konferencjach naukowych, targach i imprezach dla przedsiębiorców (np. coroczne targi POLEXPORT w Kaliningradzie). Istotna jest też współpraca samorządów w ramach euroregionów, działających jako międzynarodowe stowarzyszenia lokalnych i regionalnych jednostek administracyjno-terytorialnych, mających na celu stymulowanie na swoim obszarze rozwoju społeczno-gospodarczego, wpływając w ten sposób na poprawę sytuacji miejscowych społeczności. Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego działają następujące euroregiony: x Bałtyk — zrzesza partnerów z Polski (z woj. warmińsko-mazurskiego — 37 gmin i miast oraz 2 powiaty), Danii, Łotwy, Litwy, Szwecji i Rosji; euroregion aktywnie pozyskuje środki z Funduszu Małych Projektów Euroregionalnych Phare na liczne projekty realizowane przez jego partnerów; x Niemen — zrzesza partnerów z Polski (z woj. warmińsko-mazurskiego — 5 gmin i 1 powiat), Litwy, Białorusi i Obwodu Kaliningradzkiego; x „Łyna-Ława” — zrzesza partnerów z pogranicza. Ciekawym przykładem współpracy na poziomie lokalnym mogą być „Dni Polskie w Czerniachowsku” (w Obwodzie Kaliningradzkim), które odbyły się w dniach 2? 3 października 2004 r. Organizowało je Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska” oraz Towarzystwo „Ojcowizna”. Dni Polskie obejmowały prezentacje wystaw historycznych i artystycznych (malarstwa, ceramiki i fotografii), koncerty muzyczne i występy zespołów artystycznych, prezentacje książek, wydawnictw oraz potraw polskich, pokazy rzemiosł tradycyjnych itd. Impreza była współfinansowana z funduszy Unii Europejskiej, Euroregionu „Niemen”, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego, starostwa powiatowego w Węgorzewie oraz Związku Gmin Warmińsko-Mazurskich. Inny przykład współdziałania to coroczny międzynarodowy spływ kajakowy z miejscowości Stopki (gm. Sępopol) do miejscowości Prawdinsk (Obwód Kaliningradzki). Spływ odbywa się w maju, a jego organizatorzy — Urząd Miasta Bartoszyce, Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego, Starostowo Powiatowe w Bartoszycach oraz Urząd Miasta i Gminy Sępopol — liczą na wypromowanie w ten sposób przejścia granicznego w Stopkach, które byłoby dla gminy Sępopol ważnym impulsem rozwoju. Z kolei Starostwo Powiatowe w Kętrzynie, przy udziale Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego, organizuje co roku — na przełomie maja i czerwca — międzynarodowy rajd rowerowy o puchar Konsula Generalnego RP w Kaliningradzie na trasie Kętrzyn (PL) — Prawdinsk

24

(FR). Impreza ta ma na celu promocję współpracy między regionami przygranicznymi, od przyszłego roku planuje się rozszerzyć dotychczasową formułę lokalną na wymiar regionalny.

Współpraca w obszarze biznesu
W obszarze kontaktów gospodarczych cenną inicjatywą jest Międzynarodowe Centrum Szkoleniowo-Konsultingowe dla małej i średniej przedsiębiorczości, utworzone we wrześniu 2004 r. Jego powstanie jest wynikiem współpracy pomiędzy Olsztyńską Wyższą Szkołą Informatyki i Zarządzania, Zrzeszeniem Prywatnego Handlu i Usług w Olsztynie, władzami Obwodu Kaliningradzkiego i Kaliningradzkim Państwowym Uniwersytetem Technicznym. Centrum ma szkolić przedsiębiorców w zakresie prawa obowiązującego w obu krajach, planowane sa również kursy języków obcych ukierunkowane na specjalności biznesowe. Podpisane porozumienie przewiduje, że główny ośrodek Centrum znajdować ma się w Kaliningradzie, natomiast jego filie będą mogły powstawać w innych miastach, także na Warmii i Mazurach. Inny przykład współpracy w tej dziedzinie to cykl audycji radiowych pt. „Biznes bez granic” przygotowywany i emitowany od pół roku, co czwartek, w Radiu Olsztyn, a finansowany przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, przy współudziale Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Honorowy patronat nad tym przedsięwzięciem objął marszałek województwa. Uwieńczeniem projektu jest publikacja pt.: „Biznes bez granic. Poradnik dla przedsiębiorców”, która w najbliższym czasie zostanie wydana przez Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Współpraca organizacji pozarządowych
Ważnym przykładem współpracy na płaszczyźnie organizacji pozarządowych jest program „Forum Przyjaznego Sąsiedztwa”. Jest on realizowany przez Elbląskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych, Stowarzyszenie Wspólnota Kulturowa „Borussia” z Olsztyna, Regionalne Centrum Informacji i Wspomagania Organizacji Pozarządowych w Gdańsku, we współpracy z Departamentem Integracji Europejskiej i Współpracy z Zagranicą Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Forum to jest miejscem spotkań osób, organizacji i instytucji, które chcą realizować ideę przyjaznej współpracy ponad granicami. Jego zadaniem jest wspieranie rozwoju współpracy transgranicznej partnerów społeczno-gospodarczych (samorządy lokalne, instytucje i organizacje społeczne, przedsiębiorstwa) województw warmińsko-mazurskiego i pomorskiego z Obwodem Kaliningradzkim i regionami przygranicznymi Litwy.

Plany na przyszłość
Jako priorytetowe działania dotyczące dalszej współpracy z Obwodem Kaliningradzkim do zrealizowania w 2005 r. uznać należy: x pełne zrealizowanie zaplanowanych przedsięwzięć ujętych w „Kalendarzu współpracy województwa warmińsko-mazurskiego z Obwodem Kaliningradzkim”, x zorganizowanie Dni Warmii i Mazur w Kaliningradzie z wystawą gospodarczą, regionalną ofertą turystyczną i kulturalną, zawodami sportowymi itp., x wyposażenie Powiatowych Ośrodków Informacji w wiedzę o Obwodzie Kaliningradzkim i podejmowanych działaniach,
25

x opracowanie założeń powołania w Kalinigradzie Regionalnego Biura Warmii i Mazur, spełniającego funkcje Centrum Informacyjnego o Regionie, a jednocześnie prowadzącego pośrednictwo w nawiązywaniu kontaktów między instytucjami, organizacjami, firmami i osobami fizycznymi z Regionu Warmii i Mazur i Obwodu Kaliningradzkiego. Biuro takie powinno w przyszłości poszerzyć zakres działań o współpracę z Litwą, Łotwą i Estonią. Intensyfikacja współpracy Warmii i Mazur z Obwodem Kaliningradzkim wymaga dobrej koordynacji podejmowanych przedsięwzięć. Rolę tę w Urzędzie Marszałkowskim pełni Departament Integracji Europejskiej i Współpracy z Zagranicą.

Bibliografia
1. Kalendarium współpracy Województwa Warmińsko-Mazurskiego z Obwodem Kaliningradzkim, Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego, Olsztyn? Elbląg 2004 r. 2. Raport „Polsko-rosyjska współpraca transgraniczna”, Wspólnota Kulturowa „Borussia”, Olsztyn 2004 r. 3. Modzelewski Wojciech T., „Współpraca na pograniczu polsko-rosyjskim. Wymiar regionalny i lokalny” — Polska wobec Obwodu Kaliningradzkiego, Instytut Nauk Politycznych UWM, Olsztyn 2004 r. 4. Szlachta Jacek, Wnioski dla Polski wynikające z raportu kohezyjnego Komisji Europejskiej „Nowe partnerstwo dla spójności. Konwergencja, konkurencyjność, współpraca. Trzeci raport na temat spójności gospodarczej i społecznej”, Luksemburg 2004. Ekspertyza dla Ministerstwa Gospodarki i Pracy, Warszawa, maj 2004 r. 5. Materiały Departamentu Integracji Europejskiej i Współpracy z Zagranicą Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

26

dr Krystyna Kubik adiunkt Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku

POLSKI MENEDŻER WOBEC WYZWAŃ INTEGRACJI Z UNIĄ EUROPEJSKĄ
„Efektywność nowoczesnego społeczeństwa, jego zdolność do nowych osiągnięć, być może nawet zdolność przetrwania coraz bardziej zależą od skuteczności ludzi, którzy pracują w różnych organizacjach jako kierownicy. Skuteczni menedżerowie szybko stają się dla społeczeństwa jednym z jego kluczowych zasobów, a skuteczność w zarządzaniu głównym warunkiem indywidualnych sukcesów i osiągnięć”. Peter F. Drucker

Streszczenie
Artykuł jest próbą przybliżenia znaczenia integracji Polski z Unią Europejską. Wiele miejsca poświęcono konsekwencjom wynikającym z integracji dla przedsiębiorstw i menedżerów. Zaprezentowano nowe role i zadania menedżerów, które pozwolą im na sprostanie wyzwaniom konkurencyjnego rynku. Integracja z pewnością staje się kluczem do lepszej przyszłości każdej organizacji. W procesie integracji szczególną uwagę zwrócono na kapitał ludzki, ponieważ to ludzie decydują o sukcesie. Sukces przedsiębiorstwa uzależniony jest od jakości kadr, gdyż to ich jakość, ich możliwości i cały potencjał oraz sposób, w jaki przekłada się to na sukces zawodowy oraz sukces firmy, ten zaś na sukces regionu, a sukces regionu na sukces kraju — to wszystko będzie świadczyło o pozycji naszej gospodarki i tak będą nas postrzegać w gospodarce unijnej i gospodarce świata.

ROZWAŻANIA WSTĘPNE
Transformacja ustrojowa w Polsce powoduje radykalne zmiany zasad i reguł organizujących życie społeczne. Gospodarka wolnorynkowa zmusza podmioty gospodarcze do bezwzględnego konkurowania ze sobą i troszczenia się o własną egzystencję. Podstawą utrzymania konkurencyjności firmy jest zwiększenie wydajności i poprawianie jakości oferowanych produktów i usług. Sukces osiągają te firmy, które są w stanie sprostać wyzwaniom konkurencyjnego rynku. Rozwój społeczeństwa informatycznego następuje tak szybko, jak nigdy wcześniej. Wartości ludzkie i identyfikowane wzory zachowań stają się coraz bardziej zróżnicowane. Dzisiejsze czasy są szczególnie trudne, przysparzają one wiele problemów właścicielom oraz menedżerom, którzy mimo trudności i okresu recesji starają się prowadzić swoje firmy do sukcesu. Nowe wyzwania, jakie stawia przyszłość przed współczesnymi przedsiębiorstwami, wymagają ciągłego doskonalenia procesów i instrumentów zarządzania, a tym samym zmian. Następuje zasadnicze przewartościowanie rangi zasobów i czynników rozwoju, na rzecz potencjału intelektualno-informacyjnego tworzonego przez naukę i edukację. Czynnikiem decydującym o przetrwaniu przedsiębiorstwa na konkurencyjnym rynku jest jego kapitał intelektualny, który jest równie ważny, jak kapitał finansowy. Wiedza, kreatywność, przedsiębiorczość i zaangażowanie pracowników, a także umiejętność strategicznego myślenia i szybkie dostosowanie się do zmian sprawia27

ją, że organizacje zmieniają się w nowoczesne. Intensyfikacja przekształceń strukturalnych w kierunku dziedzin wysokiej techniki oraz sfery nowoczesnych usług przetwarzających informacje na powstawanie nowych szczególnych produktów, które pozwalają przedsiębiorstwom sprostać wyzwaniom konkurencyjnego rynku Unii Europejskiej. Następują zmiany w hierarchii wartości polegające na wzroście znaczenia potrzeb niematerialnych, np.: wolny czas, poczucie podmiotowości, komfort psychiczny i samorealizacji. Integracja Polski z Unią Europejską niesie wielkie wyzwania dla współczesnych menedżerów zarządzających organizacjami, będąc z jednej strony olbrzymią szansą, a z drugiej „być, albo nie być”. Polskie przedsiębiorstwa, aby przetrwać w warunkach dynamicznie zmieniającego się otoczenia i galopującej konkurencji, zmuszone są do podejmowania ryzykownych decyzji, które dotyczą misji, kierunku strategii oraz nowych metod zarządzania. Podejmowane decyzje powinny uwzględniać wszelkie zmiany zachodzące w otoczeniu zewnętrznym, jak i wewnętrznym przedsiębiorstwa. Kluczową powinnością menedżerów musi być zapewnienie konkurencyjności organizacji, którymi kierują, dostosowując jej strategię do potrzeb otoczenia charakteryzującego się wzrostem wymagań co do jakości, usług i produktów. Z analizy polskiego rynku wynika jednoznacznie, że w każdej organizacji działającej w nowych strukturach organizacyjnych, gruntowne zmiany są jedyną alternatywą przetrwania i funkcjonowania na bardzo wymagającym konkurencyjnym rynku. Zmiany powinny zachodzić przede wszystkim w mentalności menedżera i całego kapitału ludzkiego, który odpowiedzialny jest za sukces własny i firmy. To, jakie nastawienie do zmian mają pracownicy, wpływa na skrócenie bądź wydłużenie okresu adaptacyjnego. Szybkie odnalezienie się polskich przedsiębiorstw w nowych warunkach wymaga od menedżerów bycia elastycznym i tolerancyjnym w stosunku do innych kultur i zachowań pracowników. Integracja z Unią Europejską pozwoliła polskim przedsiębiorcom na szybkość i łatwość dostępu do klienta zagranicznego. Położenie geograficzne Polski predestynuje naszą gospodarkę do stworzonego w przyszłości centrum handlowego całej Europy. Taka wizja jasnej strony naszej gospodarki z pewnością może być determinacją dla całego polskiego biznesu. Aby jednak wizja stała się rzeczywistością, wymagać to będzie dokładnej analizy rynku, poznania potrzeb i wymagań klienta, wprowadzania nowych technologii i technik informatycznych, które pozwolą na szybki przepływ informacji, a także stosowania nowych metod zarządzania. By sprostać tym wyzwaniom, przedsiębiorstwa muszą uczyć się zmian, i doskonalić swoją kadrę. Nasuwa się pytanie, w jaki sposób można te zmiany wprowadzać i kto ma to czynić? Menedżerowie mają świadomość konieczności wprowadzania zmian, aczkolwiek nie zawsze wiedzą, jak to zrobić. Często stawiają sobie pytanie, czy należy zmienić całą strategię, czy tylko ją modernizować, nie wiedzą też, jaki ma być wiodący kierunek tych zmian, aby firmę rozwijać. Należy odpowiedzieć sobie na pytanie: co robić, a czego unikać w procesie zmian? Odpowiedź na tak zadane pytanie daje tabela 1.

28

Tabela 1. Co robić, a czego unikać w procesie zmian
WPROWADZAJ Klarowną strategię, która będzie konsekwentnie realizowana Rozwijaj i motywuj zespół — twoi pracownicy to twój największy kapitał Licz zyski (gotówka w kasie), a nie wysokość obrotów Dbaj o szybki przepływ formalnej komunikacji i informuj podwładnych Regularna weryfikacja podejmowanych działań, UNIKAJ Braku bieżącego zarządzania relacjami z udziałowcami Nieterminowego przekazywania informacji współpracownikom Braku systemu kontroli i analiz kosztów zakupów oraz działań inwestycyjnych Braku systemu zarządzania opartego na delegacji zadań Lepiej dobrze na czas niż wspaniale na jutro

„ sądy rozsądku”
Źródło: Opracowanie własne

Literatura prezentuje dwa sposoby wprowadzania nowych modyfikacji starych strategii przedsiębiorstw. Pierwszy z nich polega na wprowadzaniu radykalnych zmian w przedsiębiorstwie.Na drugi sposób składa się stopniowe wprowadzanie w przedsiębiorstwie ewolucyjnych zmian. Polskie przedsiębiorstwa bardziej skłaniają się do drugiego sposobu, zmieniają się stopniowo, wprowadzając strategię małymi krokami, jednocześnie rezultaty zmian testują i dostosowują do otoczenia, a także modyfikują strategię na bieżąco. Z praktycznego punktu widzenia strategia powstaje w toku działania, a poprzez to realizowana jest misja przedsiębiorstwa w sposób ewolucyjny. Każde przedsiębiorstwo, aby wzmocnić swoją pozycję na konkurencyjnym rynku, powinno wprowadzać nowe, wysokiej jakości produkty, poprawiać jakość dotychczasowych, dbać o lepszą obsługę klienta i obniżać ceny. Stosowanie tych czynników pozwoli na pozyskanie nowych klientów. W działalności przedsiębiorstwa ważną kwestią jest jego strategia defensywna, ponieważ z punktu widzenia maksymalnego wykorzystania możliwości rozwoju, niewielkim nakładem sił i środków może zwiększyć sprzedaż swoich produktów. Wymaga to dokładnej penetracji rynku firmy, którego strategia jest szczególnie ważna w sytuacji zwiększających się kosztów wejścia na nowe rynki i skromnych zasobów firmy. Aby sprostać tym wszystkim wyzwaniom, organizacja musi mieć dynamicznego i skutecznego w działaniu menedżera. Powinien on stanowić siłę napędową całej organizacji. Dlatego też jego osobowość, cechy charakteru i kompetencje muszą spełniać oczekiwania całego zespołu, który jest współodpowiedzialny w tworzeniu dobrej pozycji firmy.

NOWE ROLE I ZADANIA MENEDŻERA W PROCESIE ZMIAN
We współczesnym świecie rośnie rola wiedzy, która staje się atutem każdego menedżera i podstawowym zasobem ekonomicznym przedsiębiorstwa. Wiedza wymusza konieczność efektywnego wykorzystania nowych, skutecznych metod zarządzania i wprowadzania nowych technologii1. Współczesny rynek skłania do refleksji zarówno nad teorią, jak i praktyką konkurencji rozumianej jako proces współzawodnictwa uczestników globalnej gospodarki.

1

T. A. Stewart: The Weath of Knowledge, Intellectual Capital and theTwenty-First Century Organization, Nichols realey publishing, London 2001, s. 5.

29

Pogłębiający się postęp techniczny, zachodzące zmiany żądań i potrzeb rynku, rozwój handlu światowego i globalizacja rynków, a także skracanie cyklu życia produktu powoduje zmianę zadań i ról menedżera w zarządzaniu i kierowaniu ludźmi. Jeden z najwyższych autorytetów zarządzania P Drucker przedstawił nowe . zadania i role menedżera w następujący sposób. Menedżer powinien zarządzać przez cele, podejmować większe ryzyko i z większym wyprzedzeniem, być zdolnym do podejmowania decyzji o charakterze strategicznym, być zdolnym do stworzenia zintegrowanego zespołu, do szybkiego i jasnego przekazywania informacji, a także do motywowania ludzi, i być autorytetem rzeczywistym, a nie tylko formalnym. Menedżera poprzez działanie w biznesie powinien integrować cały zespół, dlatego też powinien postrzegać ekonomię, politykę i społeczne zjawiska w skali świata, a już na pewno Unii Europejskiej. Menedżerowie w organizacji wykonując przynależne im zadania pełnią wiele ról. Klasyczną klasyfikację ról, aczkolwiek nie jedyną, prezentuje kanadyjski specjalista od zarządzania Henry Mintzberg2, który definiuje role jako „ zorganizowane zbiory zachowań”. Wyróżnia on dziesięć konkretnych ról, które wyznaczają treść zadań menedżera, a przedstawia je w trzech szerszych kategoriach: interpersonalne, informacyjne i decyzyjne, co prezentuje tabela 2. Tabela 2. Role menedżera
KATEGORIE RÓL KONKRETNE ROLE
1.1. Reprezentant 1. Role międzyludzkie (interpersonalne) 1.2. Lider 1.3. Łącznik 2.1. Odbiornik 2. Role informacyjne 2.2. Nadajnik 2.3. Rzecznik 3.1. Innowator 3.2. Rozwiązujący problemy 3. Role decyzyjne 3.3. Alokator zasobów 3.4. Negocjator

WAŻNIEJSZE CZYNNOŚCI
Wykonywanie zadań symbolicznych: reprezentowanie jednostki na zewnątrz, wygłaszanie przemówień Motywowanie, inspirowanie Tworzenie i utrzymywanie powiązań z innymi jednostkami wewnątrz i na zewnątrz organizacji Gromadzenie informacji, wyławianie nieprawidłowości, zagrożeń i szans Przekazywanie istotnych informacji współpracownikom i innym jednostkom Angażowanie się w public relations w celu kształtowania image firmy (lobby, wystąpienia publiczne) Inicjowanie zmian stosownie do potrzeb i szans. Ustalanie celów i formułowanie planów Rozwiązywanie konfliktów i eliminowanie zakłóceń, przeszkód, załatwianie skarg. Przeciwdział. konkurencji Użycie stosownych zasobów (ludzkich, technicznychi innych) do wykonania pracy; ustalenie priorytetów zadań i procedur Wypracowanie umów z klientami, dostawcami i agencjami

Źródło: T. Listwan, Kształtowanie kadry menedżerskiej firmy, Wyd. Kadry, Wrocław 1995, s. 21 na podst. Mintzberg H.: Nature of Managerid Wark, New York: Horper Row Publishers

Powyższa klasyfikacja ról menedżera wskazuje na potrzebę zaprezentowania też typologii, która zależna jest od przyjętych kryteriów. Należą do nich role kreatywne nastawione na ekspansję firmy i dostosowanie jej do zmiennego otoczenia oraz na samorealizację menedżerów umożliwiającą prowadzenie w firmie polityki długofalowej, nastawionej na jej dynamiczny rozwój. Przyjęcie kryterium „zachowań” rynkowych pozwoli z kolei wyeksponować: x role strategiczne utożsamione najczęściej z ogólnym programem definiowania i realizacji celów organizacji oraz pełnienie jej misji; x role organizacyjne umożliwiające menedżerowi trafne zorganizowanie
2

B. Pełka, Zarządzanie przedsiębiorstwami i menedżeryzm, Orgmasz, Warszawa 1996, s. 84-85.

30

podmiotu gospodarczego i jego funkcjonowanie, zgodne z oczekiwaniami3. Organizacyjne role menedżera funkcjonują w ujęciu rzeczowym, czynnościowym i atrybutowym, umożliwiając menedżerowi praktyczne prowadzenie przedsiębiorstwa wraz z zapewnieniem jego funkcjonalności, zgodnie z oczekiwaniami4. W tej grupie ról menedżera na plan pierwszy wysuwają się role operacyjne, tworzące podstawę strukturalną każdej organizacji (cele i zadania, struktura organizacyjna, ludzie, technika). Role te najczęściej są przyswajane przez menedżerów charakteryzujących się zdolnością podejmowania skutecznych decyzji. Nowe role sprowadzają się do kreatywności i przedsiębiorczości menedżera, zaprezentowane są w tabeli 3. Tabela 3. Nowe role menedżera
KREATYWNY I „INSPIRUJĄCY DO NOWYCH RZECZY” twórca inicjatywy relatywista fantasta sponsor selekcjoner doradca PRZEDSIĘBIORCZY

„CHCIWY NOWYCH RZECZY”
improwizator organizator pragmatyczny wizjoner polityk przedsiębiorca integrator strateg

Źródło J. Penc, Zarządzanie dla przyszłości, Wyd. Prof. Szkoły Biznesu, Kraków 1998, s. 8.

Realizacja tych ról prowadzi menedżera do sukcesu zawodowego, a jego firmę do dobrej pozycji na rynku nie tylko lokalnym. Sukces każdej organizacji leży w ludziach, ponieważ oni są najważniejszą wartością, aczkolwiek nie wykazywaną w żadnym bilansie przedsiębiorstwa. Głównym atutem każdego menedżera jest jego wiedza, otwartość na zmiany, umiejętność komunikowania się i postrzegania współpracowników jako swoich partnerów. Podstawowymi czynnikami sukcesu każdej organizacji są zmiany polegające na modernizacji, szukaniu efektywności pracy i zarządzania, zaprzestanie walki z konkurencją i uczenie się od innych, co wynika z tabeli 4. Tabela 4. Czynniki sukcesu przedsiębiorstwa
MODERNIZACJA ISTNIEJĄCEGO SPRZĘTU
Szukanie poprawy efektywności pracy i zarządzania zasobami(np. kapitałem obrotowym - ustalanie norm rotacji zapasów, produkcji gotowej i produkcji w toku) Outsourcing Odejście od walki z konkurencją na rzecz rozwoju współpracy z dostawcami w celu zwiększenia wartości dla klienta Praca w ramach grupy - umiejętność uczenia się od innych, rozpatrywanie każdej inwestycji z punktu widzenia grupy, identyfikacja obszarów współpracy Źródło: Opracowanie własne.
3

ROZWÓJ KADRY (SZKOLENIA, ZMIANA MENTALNOŚCI PRACOWNIKÓW)
Wdrażanie nowych rozwiązań w zakresie zarządzania (reengineering), zintegrowana karta dokonań Balanced Scorecard, zarządzanie procesowe Koncentracja na jakości, a nie na cenie. Na rynku europejskim konkurują jakością, nie ceną Jasno określona strategia i wyznaczone kamienie milowe (mile stones) Wdrożenie narzędzi służących do realizacji strategii (np. Balanced Scorecard).

4

Szerzej, Śniadecki, Moja firma. Organizacja — strategie — zarządzanie, Wydawnictwo Politechniki Koszalińskiej, Koszalin 1998. Szerzej, K. Krzakiewicz (red.), Podstawy organizacji i zarządzania, Wydawnictwo Akademia Ekonomiczna w Poznaniu, Poznań 1996, s. 7.

31

Menedżer w pracy powinien kierować się mechanizmami takimi jak: rynek, prawo, etyka. Postępowanie nieetyczne w biznesie prowadzi do utraty wiarygodności, zyskania opinii nierzetelnego, nieuczciwego partnera. Skuteczne działanie menedżera daje wyniki, jeśli stosuje on podstawowe funkcje zarządzania, które ulegają ciągłym zmianom i przeobrażeniom, zmieniają swoją treść, a czasami i nazwę. Podstawowymi funkcjami zarządzania są: planowanie, organizowanie, motywowanie, kontrola. Funkcje zarządzania obejmują współdziałanie z ludźmi, które wyznaczają cztery podstawowe czynności menedżera. 1. Wywieranie wpływu, które wyklucza dziś dominację nad pracownikiem, manipulowanie nim i traktowanie go instrumentalnie. 2. Komunikowanie się, które wymaga od menedżera skuteczności w porozumiewaniu się z ludźmi, z otoczenia bliższego i dalszego. W nowoczesnym zarządzaniu komunikacja stała się bardzo ważnym czynnikiem endogennym, jak i egzogennym. 3. Motywowanie polega dziś na właściwym rozpoznawaniu potrzeb, wartości i celów pracowników oraz ukazaniu im sposobu ich realizacji, który jest korzystny dla obu stron. 4. Kontrolowanie polega na sprawdzaniu, czy organizacja funkcjonuje zgodnie z wyznaczonymi celami. Nowoczesne za rządzanie pozwala pracownikom na samokontrolę, co pozwala na szybkie wykrycie i usunięcie błędu. Jest to bardzo dobra forma, ponieważ w przedsiębiorstwie przyszłości każdy menedżer tej funkcji będzie poświęcał coraz mniej czasu. Powyżej prezentowane funkcje nie muszą być w praktyce w omawianej kolejności. Każdy menedżer może stosować ich kombinacje, które zależą od szczebla zarządzania, rodzaju przedsiębiorstw oraz roli którą spełnia. Funkcje zarządzania nie tylko precyzują i porządkują nam obraz pracy menedżera, ale uzmysławiają, że każdemu potrzebne są kwalifikacje i kompetencje.

POŻĄDANE CECHY SKUTECZNEGO MENEDŻERA
Wielorakie struktury i skomplikowany rynek pracy, z jakim mamy do czynienia w dzisiejszych czasach, wymaga od zarządzających, a przede wszystkim od menedżera szczególnych cech, które pomagają mu być elastycznym, otwartym na zmiany i innowacje. 5 Dotychczasowe rozważania upoważniają do przyjęcia wniosku, że skuteczny menedżer powinien posiadać określone cechy, należą do nich: wysokie kwalifikacje, komunikatywność, odpowiedzialność, kreatywność, umiejętność przystosowania się do zmian, angażowanie się i podejmowanie decyzji, odwaga, cierpliwość, wytrwałość, upór, wiarygodność i uczciwość, uprzejmość, przedsiębiorcze, strategiczne myślenie. Na podstawie badań, jakie przeprowadziła autorka w województwie podlaskim wśród kadry menedżerskiej najwyższego szczebla, istnieje możliwość pokazania pożądanych cech, które w opinii 300-osobowej grupy uważane są za najważniejsze w osiąganiu sukcesu oraz ich wpływu na profesjonalne zarządzanie przedsiębiorstwem. Dane dotyczące odpowiedzi badanej kadry menedżerskiej przedstawia tabela nr 5.

5

L. Kiełtyka, Rola menedżera w przedsiębiorstwie XXI wieku, Ekonomika i Organizacja Przedsiębiorstwa nr 9, ORGMASZ, Warszawa 2003 , s. 14.

32

Tabela 5. Pożądane cechy menedżerów
KATEGORIE ODPOWIEDZI
Wysokie kwalifikacje Kreatywność Pracowitość Umiejętność zarządzania Łatwość nawiązywania kontaktów z ludzmi Otwartość Przedsiębiorczość Systematyczność Wytrwałość Podejmowanie ryzyka

OSOBY BADANE N
180 165 165 171 168 138 156 120 90 126

(N=300) % 6
60 55 55 57 56 46 52 40 30 42

CECHA %
20 20 40 52 25 37.5 50,6 40 30 50

Źródło: Opracowanie na podstawie badań ankietowych.

Uzyskane wyniki wykazują ważność wysokich kwalifikacji, kreatywności, przedsiębiorczości, a także współpracy z ludźmi. Świadczy to o pozytywnych zmianach w sposobie niekonwencjonalnego myślenia kadry menedżerskiej. Najbliższa przyszłość, niewątpliwie zaostrzy wymagania stawiane menedżerom. Dlatego też powinien on porzucić stare paradygmaty zarządzania i skierować się w stronę nowej racjonalności, w której wysoka efektywność gospodarcza jest ściśle powiązana z etyką postępowania i odpowiedzialnością. Wzrastająca konkurencja jest przyczyną i koniecznością nowoczesnego zarządzania współczesnym przedsiębiorstwem wymagającym od menedżera sukcesywności działania i komentowania swojej uwagi na wielu parametrach gospodarczych jednocześnie. Koncepcje i metody współczesnego zarządzania stawiają na miejscu priorytetowym koordynację procesów organizacji oraz dynamiczne jej funkcjonowanie, którego komponentami są zasoby ludzkie. Dlatego też wymagają one umiejętnego kierowania. Ludzie stają się coraz ważniejsi, a ich wiedza, wykształcenie, przedsiębiorczość i umiejętność współpracy coraz cenniejszym kapitałem. Przedsiębiorstwa są na drodze poważnych przemian, które utrudniają zarządzanie i uzależniają jego skuteczność od kreatywności pracowników, ich kompetencji, a także zaangażowania się w proces zmian. Ta nowa rzeczywistość wymaga od menedżera takiego kierowania ludźmi, które będzie pobudzało ich do działania. Menedżerowie powinni posiadać umiejętność nakłaniania ludzi do robienia tego, co uważają za niezbędne, mieć cechy przywódcy. Wyzwania tworzonego przedsiębiorstwa przyszłości w stosunku do menedżerów są jednoznaczne i sprowadzają się do konieczności bycia liderem i przywódcą. Przywódca musi mieć pełną aktualną wiedzę, umieć wyznaczać jasne, konkretne cele, delegować uprawnienia, podejmować ryzykowne decyzje, oceniać pracę i wyniki, nagradzać oraz wspierać rozwój jednostek i całego zespołu. Powinien tworzyć atmosferę zaufania, dzieląc się sukcesami oraz, gdy to tylko możliwe, informacjami i wiedzą. Szacunek dla ludzi, przestrzeganie zasad etyki biznesu, kultura pracy, morale i ambicje stają się główną determinacją do pracy. Dlatego też, dzisiaj osiągają sukcesy te firmy, które dbają o ludzi, a obowiązki menedżera skupiają się nie tylko na trosce o wyniki ekonomiczne, ale także o materialne i duchowe dobro pracowników, rozwój ich umiejętności i talentów, które mogą zaoferować organizacji, w której pracują. Pamiętać należy, że to CZŁOWIEK
6

Liczba odpowiedzi nie sumuje się do 100 % ponieważ badani mogli wskazać po 3 odpowiedzi.

33

jest podmiotem każdej organizacji i należy go odpowiednio motywować, powodować ich determinację do odpowiedzialności za pozycję firmy na konkurencyjnym rynku. Wymaga to ich akceptacji zmian niezbędnych do tworzenia przedsiębiorstwa przyszłości. Przywódcy mają bardzo wyraźną wizję tego, co chcą osiągnąć i posiadają umiejętność porwania za sobą ludzi. Mają też talent, odwagę, zdrowy rozsądek, są przebiegli itp., rozbudowują i kształcą w sobie niezbędne do funkcjonowania umiejętności7. Efektywne działanie menedżera powinno prowadzić do pożądanego stopnia realizacji celu, który daje rzeczywiste wyniki. Podstawowym warunkiem efektywności menedżera jest motywowanie ludzi i maksymalizacja ich, korzyści, które zawsze uczestniczą w sukcesie firmy8. Efektywność kierowania jest procesem bardzo złożonym, zależnym od wielu czynników, a także od otoczenia PEST (polityczne, ekonomiczne, społeczne, technologiczne). Zarządzanie współczesnym przedsiębiorstwem nie jest sprawą łatwą, wymaga do menedżera nowych umiejętności i talentu organizacyjnego, elastyczności i zaakceptowania inności wielokulturowej, a przede wszystkim nowej wiedzy, którą powinien wciąż doskonalić i zdobywać nową. Wyzwania tworzonego przedsiębiorstwa przyszłości w stosunku do menedżerów są jednoznaczne i sprowadzają się do konieczności bycia liderem oraz przywódcą. Czynniki wpływające na skuteczność menedżera prezentuje rysunek 1. Rysunek 1. Czynniki wpływające na skuteczność przywódcy
Kreowanie nowej rzeczywistości Delegowanie zdań i odpowiedzialności

SKUTECZNY PRZYWÓDCA

SUKCES

Przekazywanie informacji

Analiza mocnych i słabych aspektów zachowanie

Źródło: Opracowanie własne.

ALTERNATYWY PRZESIĘBIORSTWA W WYPRZEDZENIU KONKURENCJI
Przedsiębiorstwo może zdobywać przewagę konkurencyjną bez opierania się na cenie, ponieważ walka cenowa jest wyniszczająca dla
7

8

J. Durlik, Symultaniczny marketing i symultaniczna inżynieria w przygotowaniu produkcji, E i OP nr 8, ORGMASZ, Warszawa 1995, s. 18. M. Hammer, J. Champy, Reengineering w przedsiębiorstwie, Neuman Management Institute, Warszawa 1996, s. 116.

34

wszystkich jej uczestników i prowadzi do zachwiania równowagi firmy i branży. Należy prowadzić takie działania i takie zmotywowanie klienta, aby klient nie zastanawiał się czy wybrać naszą ofertę, czy ofertę konkurencji o 5 gr tańszą. Ma być on przekonany, że nasza organizacja jest dla niego jedyną. Przykładem udoskonalenia usług organizacji może być poinformowanie klienta o odbiorze przesyłki SMS-em, co stosują zagraniczne firmy partnerskie. Strategia oparta na oferowaniu klientom nowych rozwiązań zwiększa efektywność działania i umacnia swoją przewagę nad rywalami. Kluczowym zadaniem firmy do konkurencji na rynku unijnym jest posiadanie znajomości silnych i słabych stron, szans i zagrożeń przedsiębiorstwa, uwzględniając specyfikę rynku unijnego. Czyli przeprowadzenie bardzo rzetelnej analizy SWOT. Analizę wzorów zarządzania w konkurencyjnych firmach działających na rynkach unijnych. Identyfikację potencjalnych klientów dla własnej firmy na rynku wspólnotowym. Poznanie i zrozumienie mechanizmów oraz standardów działania w zakresie kultury biznesu w krajach Unii, które firma planuje „podbić”. Usprawnianie komunikacji w firmie — przegląd i analizę procesów decyzyjnych. Analizę zmian w branży, które nastąpią po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej (np. zmiany regulacyjne). Analizę możliwości wykorzystania funduszy unijnych. Poszukiwanie potencjalnych partnerów handlowych na rynkach unijnych. Alternatywę budowania pozycji konkurencyjnej przedsiębiorstwa prezentuje rysunek 2. Rysunek 2. Alternatywy w budowaniu pozycji konkurencyjnej przedsiębiorstwa
Przewaga konkurencyjna BRAK DECYZJI Przewaga konkurencyjna

Strategia oparta na oferowaniu usług o unikalnym charakterze „wartości dodanej”

WYBÓR

Strategia oparta na standaryzacji usług

W ybór czynników konkurencyjnych

BRAK MOŻLIWOŚCI POŁĄCZENIA OBU STRATEGII

Wybór czynników konkurencyjnych

Źródło: Ernst&Young Corporate Finanse Sp. z o.o., Jak zwiększyć konkurencyjność firmy na rynku Unii Europejskiej, Warszawa 2003, s. 48.

Integracja rynku polskiego z unijnym rynkiem rodzi dla polskich przedsiębiorstw przede wszystkim skutki wynikające ze zniesienia barier handlowych w obrocie z krajami członkowskimi. Rynek polski przestał funkcjonować jako jednolita struktura, stając się integralną częścią jednolitego rynku, na którym obowiązują fundamentalne zasady przepływu towarów usług, pracowników oraz kapitał. Ze względu na elastyczne oddzia-

35

ływanie sił podaży i popytu kreowanych w dowolnych miejscach Unii Europejskiej, a jednocześnie nieograniczonych przez bariery celne i administracyjne, polscy przedsiębiorcy stają w obliczu znacznie odmiennych warunków rynkowych. Bardzo sformalizowane, uciążliwe i kosztowne kontrole, wymagające wielu certyfikatów, oraz długotrwałe procedury celne są już przeszłością. Likwidacja barier technicznych pozwoli na szczególnie znaczące oszczędności w firmach eksportujących swoje wyroby. Należy pamiętać, że część z nich będzie musiała ponieść inwestycje podnoszące jakość wyrobów do poziomu standardów unijnych. Największe tego typu potrzeby inwestycyjne wystąpią w sektorze przetwórstwa żywności. Część firm skorzysta z uprawnień nadzoru rynku wywołanych zwiększoną kontrolą granic Polski z krajami spoza Unii Europejskiej. Pozwoli to na zablokowanie nielegalnego importu towarów o obniżonej jakości, niespełniających standardów, a w efekcie negatywnie oddziałujących na rentowność firm, które poniosły inwestycje na podniesienie standardów swoich wyrobów. Przestały obowiązywać cła antydumpingowe nałożone na polskich eksporterów przez niektóre kraje unijne. Jednocześnie rynek polski będzie chroniony przed importem dumpingowym zarówno z krajów unii, jak i z krajów trzecich. Przedsiębiorstwa polskie stały się częścią europejskiej gospodarki i korzystają również z przywilejów, jakie niesie ze sobą wspólna polityka handlowa Unii Europejskiej. Dlatego też coraz częściej powinniśmy badać dokumenty Unii Europejskiej odnoszące się do europejskich przedsiębiorstw jako całości, tylko wtedy przedsiębiorstwa będą mogły korzystać z przywilejów i dopłat unijnych. Pozwoli to na stawianie celów strategicznych organizacji. Najważniejsze cele, jakie zostały postawione przed rządami państw członkowskich dotyczą uproszczenia regulacji związanych z zakładaniem i działalnością przedsiębiorstw, uproszczenia sfery kontaktów z administracją publiczną oraz wspierania rozwoju makrootoczenia przyjaznego idei przedsiębiorczości. Rozwój małych i średnich przedsiębiorstw jest kluczem do osiągnięcia celów postawionych przed strategią. Prywatni przedsiębiorcy wpływają na bogactwo i wydajność polskiej gospodarki, tworzą nowe miejsca pracy, a tym samym przeciwdziałają bezrobociu. Dlatego też stworzenie odpowiednich warunków dla ich działalności ma być priorytetowym celem gospodarki unijnej. Jednym z celów nakreślonych przez strategię unijną jest wspieranie przez kraje członkowskie rozwoju dostępu do Internetu, mobilności studentów i kadry naukowej oraz tworzenia partnerskich związków między uczelniami, ośrodkami badawczymi i firmami.

INTEGRACJA I JEJ WPŁYW NA POLSKIE PRZEDSIĘBIORSTWA
Polska stała się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej, aczkolwiek w Europie była od zawsze, jest i będzie. Od 1 maja 2004 Unia Europejska zrzesza 25 państw europejskich, a jednym z nich jest Polska. Integracja Polski z Unią Europejską to duże możliwości oraz szansa dla polskiej gospodarki uczestniczenia w wewnętrznym rynku europejskim, korzystania z doświadczeń i osiągnięć innych państw, szybszego rozwoju gospodarczego, a także mobilizacja do wyprzedzenia konkurencji. W chwili obecnej trudno jest jednoznacznie określić, kto traci, a kto ko36

rzysta z dobrodziejstw Unii. Można tylko przypuszczać i antycypować, że przyszłość będzie ciekawsza i lepsza. Przedsiębiorstwa nie są przygotowane do tak galopującego tempa zmian, a zatem odczuwają kryzys spowodowany uwarunkowaniami zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi, co widać poniżej w tabeli 7. Tabela 7. Przyczyny kryzysu w organizacji

ZEWNĘTRZNE
Zmiany w makrootoczeniu firmy Zjawiska gospodarcze w skali świata i kraju Kursy walutowe, decyzje banków centralnych Nowe regulacje

WEWNĘTRZNE
Brak zaplecza technologicznego i infrastrukturalnego Niewłaściwa struktura kapitałowa i brak controllingu Brak skoordynowanej polityki marketingowej Słaba logistyka

Źródło: Opracowanie własne.

Największym zagrożeniem dla polskich przedsiębiorstw będzie nasilenie konkurencji zagranicznej na rynku. Napływ tańszych oraz jakościowo lepszych towarów i usług zagranicznych może doprowadzić rodzime przedsiębiorstwa do upadłości i likwidacji. Wpływać będzie na to nie tylko konkurencja cenowa, ale również konieczność posiadania atestów, licencji i certyfikatów wymaganych przez Unię Europejską. Niestety, polskie przedsiębiorstwa nie mają tradycji i wystarczającej zdolności do wprowadzania innowacji procesowych mogących uczynić z nich godnych konkurentów na rynku unijnym. Celem polityki gospodarczej jest trwały wzrost gospodarczy, jak najniższy poziom inflacji oraz wysoki poziom zatrudnienia i opieki społecznej. Istotne są też między innymi: wzrost stopy życiowej, wolna konkurencja, stabilne ceny, równowaga bilansu płatniczego oraz stabilność pomiędzy państwami członkowskimi. Realizacji tych celów służyć mają przede wszystkim: zniesienie ceł i innych ograniczeń przywozowych i wywozowych, eliminacja utrudnień w przepływie towarów, osób, usług i kapitału oraz zbliżenie regulacji prawnych. Głównym osiągnięciem Unii Europejskiej w realizacji polityki gospodarczej było utworzenie Unii Gospodarczo-Walutowej wraz ze wspólną walutą euro jako środkiem płatniczym. W zakresie polityki przemysłowej główne działania Unii Europejskiej zmierzają do przyśpieszenia dostosowania przemysłu do zmian strukturalnych oraz tworzenia klimatu sprzyjającego inicjatywom i rozwojowi przedsiębiorstw, zwłaszcza małych i średnich. Wyraża się to w pomocy finansowej, zamówieniach publicznych, pośrednictwie w kooperacji oraz w transferze technologii. Rynek wewnętrzny obejmuje obszar Unii Europejskiej bez granic wewnętrznych, na którym obowiązują swobody, takie jak: swoboda przepływu towarów, swoboda przepływu usług, swoboda przepływu osób i swoboda przepływu kapitału. Dążeniem i celem Unii Europejskiej jest stać się do 2010 roku najbardziej konkurencyjną i zorientowaną na wiedzę gospodarką świata, zdolną do wzrostu zrównoważonego, przy utrzymaniu wzrostu zatrudnienia i spójności społecznej. Najważniejszą zaletą Unii z punktu widzenia zwykłego obywatela jest możliwość swobodnego podróżowania, osiedlania się i podejmowania pracy na te37

renie wszystkich jej krajów. Z wejściem Polski do Unii wiążą się dodatkowe koszty i zagrożenia, którym musimy stawić czoło. Najważniejsze wydają się koszty dostosowania do tych reguł unijnych których w polskim prawie nie ma. Dotyczą one ostrzejszych norm ekologicznych i przepisów BHP W trakcie ne. gocjacji polskim dyplomatom udało się uzyskać okresy przejściowe, co oznacza, że np. zasadnicze remonty małych stacji benzynowych będą mogły poczekać do 2006 roku. Radykalnie wzrasta konkurencja, ponieważ zanikają bariery dzielące nasz rynek od firm zachodnioeuropejskich, a zatem wzrasta jakość polskich produktów i usług, dostosowuje się on do wymagającego i często wybrednego klienta. Członkostwo w Unii powoduje też „rewolucję” dla samorządów, władz lokalnych i wojewódzkich. Z jednej strony będą one miały szanse na duże pieniądze z Unii na ochronę środowiska i infrastrukturę, a także szkolenia pracowników np. na budowę oczyszczalni ścieków, dróg, mostów, walkę z bezrobociem. To wszystko wymagać będzie skrupulatnie przygotowanych planów. W Unii Europejskiej poza bezpośrednim wspieraniem rolnictwa w ramach wspólnej polityki rolnej prowadzonych jest wiele działań, mających na celu zapewnienie zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich. Podstawą integracji europejskiej było połączenie interesów poszczególnych państw. Przystępując do ugrupowania integracji, państwa kierują się różnymi motywami, przede wszystkim gospodarczymi. Oczekują, że dzięki integracji ich korzyści gospodarcze będą większe od tych, które mogłyby uzyskać, gdyby pozostały poza nią. Proces integracji jest jednak niezwykle skomplikowany i trudno przewidzieć wszystkie jego efekty. Korzyściom gospodarczym towarzyszą koszty i straty ponoszone w różnym stopniu przez poszczególne państwa. Warunkiem pomyślnego rozwoju polskiej gospodarki jest dopływ wielkich kapitałów zagranicznych. Pomogą one przeobrazić strukturę gospodarczą, zapewnić odpowiedni poziom produkcji, a także nowoczesne technologie, które zmodernizują gospodarkę w sferze produkcji i usług, powodując zwiększenie wydajności pracy — podniosą poziom i jakość życia ludzi. W krótkim okresie siedmiu miesięcy członkostwa Polski w Unii Europejskiej przedsiębiorstwa odczuwają negatywne skutki. Aby im zapobiec, prowadzone są tzw. działania ochronne, które obejmują politykę antymonopolową, politykę zwalczania nieuczciwej konkurencji i politykę nadzoru nad pomocą publiczną. Pozytywnym aspektem dla małych i średnich przedsiębiorstw jest otwarcie rynku, likwidacja ceł, poprawa koniunktury gospodarki, zwiększenie popytu, a co za tym idzie napływ kapitału i inwestycji oraz możliwość rozwoju i działania na rynkach zagranicznych. Bardzo ważnym elementem integracji Polski z Unią jest swobodny przepływ kapitału ludzkiego wewnątrz Unii. Wspólna polityka krajów członkowskich wprowadza zakaz dyskryminacji obywateli, pozwala na swobodę zatrudnienia, wynagradzania i stwarza wszystkim jednakowe warunki pracy. A zatem w Polsce może nastąpić dalszy wzrost bezrobocia, spowodowany dużą konkurencją osób poszukujących pracy i mających stosowne kwalifikacje. Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej wiąże się z szeregiem korzyści i kosztów, rozkładających się na całą gospodarkę, a tym samym dotyczących pośrednio wszystkich obywateli. Naszą gospodarkę charakteryzuje niska konkurencyjność, a zbyt wysokie koszty produkcji oraz nadmiernie rozwinięty popyt wewnętrzny. Zbyt powolny wzrost postępu technicznego powoduje spowolnienie wzrostu inwestycji, na które trzeba będzie poczekać. Pozytywne skutki akcesji polskiej z Unią Europejską będą odczuwalne dopiero za kil-

38

ka lat. W chwili obecnej bardziej widoczne są niekorzystne, takie jak wzrost cen, wzrost bezrobocia, które odczuwa każdy obywatel. Wielu przedsiębiorców doświadcza intensyfikacji konkurencji na rynku, którą może przełożyć się na likwidację lub upadłość małej i słabej organizacji. Wygrać z konkurencją mogą tylko te przedsiębiorstwa i jednostki, które są w stanie wprowadzać innowacje, obniżać koszty i antycypować przyszłość. Dlatego też istotną kwestią jest modernizowanie gospodarstw oraz inwestowanie w kapitał ludzki. Korzyści wynikające z członkostwa polskich obywateli w Unii Europejskiej mają charakter polityczny, gospodarczy i społeczny. W większości publikacji dotyczących tematyki unijnej możemy spotkać się z taką informacją, odnoszącą się, myślę, do każdego z nas. Moim zdaniem, ten zhierarchizowany podział dla jednych z nas może być korzyścią, a dla innych zaś stratą. Konkludując, kluczem do lepszej przyszłości każdej organizacji jest zwrócenie szczególnej uwagi na ludzi, zrozumienie konieczności tworzenia warunków dla zaspokajania ich potrzeb wyższych. Status, szacunek otoczenia i morale, ambicje stają się dzisiaj główną motywacją do pracy. Działanie menedżerów winno być skierowane na ciągłe zdobywanie wiedzy z zakresu nowoczesnych metod zarządzania. Tylko wtedy rozwijająca się firma będzie mogła dorównać najlepszym na konkurencyjnym rynku. Sukces przedsiębiorstwa uzależniony jest od jakości kadr, gdyż to ich jakość, ich możliwości i cały potencjał oraz sposób, w jaki przekłada się to na sukces zawodowy oraz sukces firmy, ten zaś na sukces regionu, a sukces regionu na sukces kraju — to wszystko będzie świadczyło o pozycji naszej gospodarki. I tak będą nas postrzegać w gospodarce unijnej i gospodarce świata.

Bibliografia:
1. Drucker P Praktyka zarządzania, Czytelnik, Nowoczesność, AE w Krako., wie, Kraków 1994. 2. Hall D. T., Human Resorce Managaent, Strategy Dresing and Implemenetation, Glenwier end Londyn, 1986 (tłumaczenie na język polski mgr B. Adamiak). 3. Kubik K., Uwarunkowania sukcesu zawodowego kadry kierowniczej w regionie łomżyńskim, SGH, Warszawa 2001. 4. Machowicz J., Businessman, Luty 1996. 5. Mingotaud F., Sprawny kierownik, Poltexet Warszawa 1994. 6. Pełka B., Zarządzanie przedsiębiorstwami i menedżeryzm, ORGMASZ Warszawa 1996. 7. Penc J., Skuteczny menedżer, Ekonomika i organizacja przedsiębiorstwa nr 1, W- wa 1998. 8. Penc J., Zadania menedżerów w organizacji przyszłości, Wyd. Placet, Warszawa 2001. 9. Stoner J. A. F., Wankel Ch., Kierowanie, PWE W-wa 1997. 10. Szałkowski A., Wprowadzenie do zarządzania personelem, AE w Krakowie, Kraków 2000. 11. Szczupaczyński J., Anatomia zarządzania organizacją, Międzynarodowa Szkoła Menedżerów, W-wa 1998.

39

prof. dr hab. Marek Grzybowski, prof. dr Drago Rużić1

Aktywizacja regionów o wysokim bezrobociu strukturalnym po akcesji Polski do Unii Europejskiej poprzez kreowanie klasterów przemysłowo-usługowych
Słowa kluczowe: klaster przemysłowo-usługowy, grono przedsiębiorczości, grupa producencka, klaster turystyczny

Streszczenie
W artykule omówiono zagadnienia związane z tworzeniem grup producenckich w formie klasterów oraz ich rolę w aktywizacji regionów zagrożonych wysokim bezrobociem strukturalnym. Jako jeden z wariantów rozwoju przedsiębiorczości w tych regionach zaproponowano tworzenie klasterów turystycznych.

Summary
The article includes problems on the creating groups of companies as an industrial — service clusters and theirs role in the activity of the regions — affected by a large structural unemployment, which are functionally bound in order to gain added value as a result of synergy of economic and organizational actions.

Wstęp
Jednym z nowych procesów zachodzących w ostatnich latach w gospodarkach krajów rozwiniętych jest rozwój powiązań sieciowych w formie klasterów podmiotów gospodarczych i naukowych. Główną cechą nowego typu organizacji (firm, instytucji, organizacji samorządowych itp.) działających w układzie klastra jest przejście od rozbudowanej struktury pionowej do organizacji poziomej. Przedsiębiorstwa i instytucje działające w sieci, zachowując autonomię i podmiotowość prawną są równocześnie od niej zależne, od sprawności całej organizacji. Efektywność klastra zależy od sprawnego przepływu informacji oraz od stopnia wspólnoty interesów sieci i jej poszczególnych elementów. Tworzenie i wspieranie powiązań sieciowych pomiędzy firmami w regionie w krajach europejskich stosowane jest jako instrument wspierania regionalnego rozwoju gospodarczego. We Francji jako drogę rozwiązania problemu w niektórych regionach wybrano poszukiwanie nowych, tańszych powiązań kooperacyjnych w przemyśle stoczniowym2. We Włoszech natomiast położono nacisk na wspieranie rozwoju firm rodzin-

1

Marek Grzybowski, dr hab. prof. nadzw. WSAiB, jest kierownikiem Katedry Marketingu Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni i pracownikiem naukowym Zakładu Ekonomiki i Prawa Instytutu Morskiego w Gdańsku; prof. dr sc. Drago Rużić jest pracownikiem Katedry Marketingu Josip Juraj Strossmayer University of Osijek, Chorwacja. 2 Zob. np. Regional clusters in Europe, OECD, Paryż 2003.

40

nych3. Jednak błędy popełnione na etapie ustalania strategii spowodowały powstanie dużych obszarów produkcji o identycznym profilu (krawiectwo lekkie, obuwnictwo, produkcja mebli i in.), co doprowadziło do nadprodukcji i kolejnych problemów społecznych4. W krajach Europy Środkowej i Wschodniej (Litwa, Ukraina) przez klastery rozumie się raczej grupy firm działające w jednej branży.

Definicja klastera
Termin klaster (cluster) upowszechnił się w krajach anglosaskich i nordyckich. We Francji używa się określenia „lokalny system produkcyjny” (systeme productif local), zaś we Włoszech „okręg uprzemysłowiony” (districto industriale). Wszystkie te terminy odnoszą się do działających na pewnym obszarze firm produkcyjnych i usługowych, związanych z określonym sektorem gospodarki, lecz współpracujących ze sobą w łańcuchu operacji prowadzących do wyprodukowania i dystrybucji określonych wyrobów finalnych. Firmy te są ponadto związane z lokalnym zapleczem naukowo-badawczym. Przyjmuje się, że klaster (ang. cluster) przemysłowo-usługowy jest to celowo utworzona grupa przedsiębiorstw powiązanych funkcjonalnie w celu osiągnięcia wartości dodanej w wyniku synergii działań gospodarczych i organizatorskich, których przedmiotem jest projektowanie wspólnych wizji, misji i strategii marketingowych, koordynowanie polityki pozyskiwania kapitału, kształtowanie relacji z władzami lokalnymi, otoczeniem politycznym, samorządowym i społecznym5. W literaturze polskiej naukowcy zajmujący się tym zagadnieniem posługują się terminem grono przedsiębiorstw. Trafnym terminem, stosowanym w rolnictwie, jest też grupa producencka6. Rys. 1. Model klastra turystycznego

Źródło: Regional Clasters in Europe, Observatory of European SMEs 2002, No. 3. s. 27.
3 4

Zob. The Italian Experience of Industrial Districts, The Indo-Italian Chamber of Industry. Rzym 2002. The Italian SME Experience and Possible Lessons for Emerging Countries. The Indo-Italian Chamber of Industry. Rzym 2002. 5 Zob. np. M. E. Porter: O Konkurencji. PWE, Warszawa 2001, s. 245-249. 6 Zob. np. Spójna polityka strukturalna rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa. Dokument przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 13 lipca 1999 roku, Warszawa, lipiec 1999 r.

41

Zaobserwowano, że istnienie klasterów wpływa stabilizująco na gospodarkę w regionie. Z doświadczeń europejskich wiadomo, iż poprzez odpowiednią politykę gospodarczą niektóre państwa stymulują powstawanie klasterów i zmniejszają w ten sposób różnice w poziomie rozwoju gospodarczego poszczególnych regionów. Stwierdzono natomiast, że w gospodarce opartej na wiedzy, grupowanie się firm innowacyjnych następuje samorzutnie lub jako inicjatywy regionalne. Najczęściej odbywa się to wokół ośrodka naukowo-badawczego, stanowiącego źródło wiedzy. Czasami duży zakład produkcyjny lub podmioty wiodące w danej branży stają się wiodącym ośrodkiem rozwoju i wdrożenia nowej technologii7. Szczególną rolę w gospodarce globalnej, charakteryzującej się wysokim poziomem konkurencyjności, odgrywają klastery oparte na wiedzy. Cechuje je wysoka koncentracja przedsiębiorców, inwestorów i naukowców na tworzeniu rozwiązań (organizacyjnych, prawnych) i produktów (hi-tech) innowacyjnych. Często ich istnienie opiera się na przenikaniu się kontaktów formalnych i nieformalnych. Platformą do tych kontaktów są stowarzyszenia branżowe lub regionalne wspierane ze środków publicznych. Bazę tego typu klastera stanowią ośrodki naukowo-badawcze, które wspólnie z przedsiębiorstwami rozwija wiedzę, aby się nią dzielić i wykorzystywać praktycznie poprzez wdrożenie do praktyki przemysłowej. Tego typu grona przedsiębiorczości najwcześniej zaczęły powstawać w Krzemowej Dolinie, a upowszechniły się we Włoszech, Wielkiej Brytanii i Finlandii, a także w Indiach8. Z praktyki gospodarczej wynika, że regionalne grupy przedsiębiorczości są organizacjami bardzo efektywnymi. Produkują towary lub usługi i dostarczają je na rynek detaliczny, ale również kooperują z dużymi przedsiębiorstwami jako dostawcy specjalistycznych komponentów.

Podstawowe rodzaje klasterów w Europie Zachodniej
Niektóre z krajów zachodnich mają już dość bogate pozytywne doświadczenia w zakresie tworzenia klasterów czy im podobnych organizmów gospodarczych. Zasadniczo klastery organizuje się najczęściej w regionie geograficznym jednego kraju. Lecz w Unii Europejskiej spotyka się również przykłady tworzenia gron przedsiębiorczości z podmiotów działających w kilku krajach. Znany jest przykład klastra szwedzko-duńskiego, a także polsko-duńskiego klastra biotechnologicznego. Klastery tworzą producenci z dostawcami komponentów do wytwarzania ich produktów, instytucje badawcze i naukowe, podmioty zajmujące logistyką, usługami finansowymi, kadrowymi itp. W państwach zachodnich spotykamy się z różnym spojrzeniem na rolę państwa w tworzeniu i funkcjonowaniu klasterów. Podejście anglo-saksońskie (np. USA, Anglia, Niemcy) ma charakter neutralny. Państwo nie angażuje się w tworzenie i funkcjonowanie grup producenckich. Podejście łacińskie (Francja, Włochy, Hiszpania) przejawia się w aktywnym wspomaganiu prawnym i finansowym rozwoju regionalnych gron przedsiębiorczości. Na przykład we Francji istnieje agenda rządowa DATAR (Delegation a l'Amenagement du Territoire et a l'Action Regionale) wspierająca rozwój lokalnej przedsiębiorczości. Z kolei w Finlandii funkcjonują klastery w Tampere (przemysł informatyczno-telekomunikacyjny), Turku (przemysł informatyczny i nowych technologii) i Jyvaskyla (przemysł
7 8

T. E. Braadland, J. Hauknes: Innovation in the Norwegian Food Cluster. OECD. Utrecht 2000. M. Clara, F. Russo, M. Gulati: Cluster Development and BDS Promotion: UNIDO's Experience in India. UNIDO 2003.

42

drzewny i inżynierii mechanicznej) skupione wokół ośrodków naukowych, których zadaniem jest tworzenie innowacyjnych regionów przemysłowych9. W Holandii i Finlandii funkcjonują duże klastery morskie, a w Norwegii i Islandii klastery skupione wokół przemysłu rybnego10. W Irlandii klastery działają w przemysłach o największym udziale eksportu: chemicznym, w tym wyroby farmaceutyczne i medyczne (35,7 mld euro — 43% eksportu), maszynowym (23,4 mld euro — 28% eksportu), sprzęt informatyczny i wyposażenie biur, urządzenia telekomunikacyjne (9,4 mld euro — 11% eksportu)11. Charakterystyczne cechy klasterów przemysłowych to nastawienie na innowacje w produkcji, nowocześnie urządzone zaplecze biurowo-produkcyjne i laboratoryjne (czasami w starych budynkach, które poddano renowacji). Od tradycyjnych przedsiębiorstw wyróżnia je sprawna organizacja i kompetentny personel. Grona przedsiębiorczości przeważnie tworzą małe i średnie firmy, najczęściej zatrudniające nie więcej niż 50 osób. Rządy takich krajów jak Włochy, Francja, Holandia, Norwegia, Szwecja, Finlandia czy Hiszpania wspierają rozwój klasterów poprzez następujące instrumenty: x Zachęcanie do zakładania branżowych i lokalnych stowarzyszeń producentów. Z czasem zaczynają one pełnić różne funkcje usługowe dla swoich członków. Najskuteczniejszą zachętą do zakładania takich stowarzyszeń jest możliwość ich dofinansowywania ze środków publicznych; x Promowanie i używanie wspólnego znaku towarowego (TM). Wspólny znak towarowy ułatwia wejście na rynek nowym i słabszym producentom, stanowi element wzmacniający więzi i wspólnotę interesów przedsiębiorców z danego regionu; x Prowadzenie wspólnych prac nad rozwojem produktu. W regionach, gdzie dotychczas było brak ośrodków naukowych często powołuje się do życia tzw. centra rozwojowe („development centres”); x Wspólne akcje marketingowe. Prowadzi je lokalne stowarzyszenie producentów w imieniu swoich członków; x Organizowanie systemu wzajemnych poręczeń bankowych; x Organizowanie systemu zaopatrzenia w surowce; x Zachęcanie do specjalizacji w wybranych technologiach i świadczenie usług w obrębie klastera; x Finansowanie ze środków publicznych rozbudowy regionalnej infrastruktury gospodarczej (drogi, sieć łączności, budynki użyteczności publicznej itp.). Informacje na temat badań nad tworzeniem i funkcjonowaniem klasterów wskazują, że niewiele osiągnięto w dziedzinie tworzenia klasterów w regionach o dużym bezrobociu strukturalnym. Dotychczasowe doświadczenia w aktywizacji regionów w krajach wysoko rozwiniętych koncentrowały się na tworzeniu miejsc pracy w oparciu o silne finansowe wsparcie administracji państwowej i lokalnej. Idea tworzenia klasterów wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych. Tworzono je jednak w regionach o wysokiej dynamice wzrostu (np. Krzemowa Dolina)12. Również parki technologiczne i klastery przemysłowe powoływane w niektórych krajach powstawały w szybko rozwijających się gospodarczo ośrodkach, przy znacznych nakładach z budżetu państwa lub budżetów lokalnych13. Z chwilą zaś zmniejszenia
T. Pentikainen, S. Luukkainen: Trade-flow Based Industrial Clusters in Finnish Economy. OECD. Helsinki 2000. 10 Maritime Policy&Management 2002, vol. 29, nr 3. T. E. Braadland, J. Hauknes: Innovation in the Norwegian Food Cluster. OECD. Utrecht 2000. 11 The Irish Economy Report 2003. The Irish Maritime Transport Economist. Volume 1, September 2004. 12 Zob. np. Distribution Services Cluster Cluster Job Creation by Economic Area, Cluster Mapping Project, Institute for Strategy and Competitiveness, Harvard Business School 2001. 13 Zob. Business Clusters In the UK - A First Assessment, Government's Clusters Policy Steering Group, London 2002.
9

43

środków państwowych obserwowano zmniejszenie intensywności rozwoju parków technologicznych. Brak natomiast doświadczeń w zakresie projektowania i inicjowania ośrodków przedsiębiorczości w regionach o dużym bezrobociu i małej aktywności gospodarczej, a zwłaszcza regionów nadmorskich, choć stwierdzano, że tam również występują problemy bezrobocia strukturalnego wynikającego z globalizacji gospodarki (załamanie branż: stoczniowej, rybackiej, turystycznej, transportowej) i małej mobilności mieszkańców.

Polskie regiony — obszar malejącej dynamiki gospodarczej i wzrostu bezrobocia
W wyniku transformacji gospodarczej i niedostosowania lokalnych systemów gospodarczych do otoczenia rynkowego upadło wiele przedsiębiorstw, a w małych miastach bezrobocie strukturalne osiągnęło poziom przekraczający 25%, a w niektórych gminach nawet 30% Nawet w okresie intensywnego wzrostu gospodarczego, przypadającego w Polsce na lata 1994-98, zaobserwowano istotny spadek ubóstwa. StwierRys. 2. Zatrudnienie i ubóstwo w Polsce dzono przy tym silną koŹródło: Bank Światowy, Wzrost, Zatrudnienie i Standardy relację pomiędzy spadŻycia w Polsce w Dobie Akcesji, 2004 kiem zatrudnienia i wzrostem ubóstwa. Ogółem, w ciągu ostatnich dziesięciu lat zaobserwowano znaczący wzrost liczby gospodarstw domowych pozbawionych zarobków, a także gospodarstw z dużym odsetkiem osób dorosłych, pozostających bez zatrudnienia14. Wyraźnie odczuwalny jest brak pomysłów na aktywizację regionów o dużym bezrobociu strukturalnym, także w dużych ośrodkach przemysłowych. Choć stwierdzano, że wielu miastom i gminom nie brakuje atutów wynikających z korzystnego geograficznego usytuowania w pobliżu obszarów o istotnych walorach turystycznych, a mimo to utrzymuje się w nich duże bezrobocie i tylko nieliczne miejscowości przeżywają krótkie, sezonowe okresy ożywienia gospodarczego. W wyniku transformacji gospodarczej i niedostosowania lokalnych systemów gospodarczych do otoczenia rynkowego doszło do upadku wielu przedsiębiorstw związanych z tradycyjną gospodarką rolną, w wyniku czego we wsiach i małych miastach bezrobocie strukturalne osiągnęło poziom przekraczający 25%, a w niektórych przypadkach 30%. Samorządy lokalne nie posiadają wiedzy, środków finansowych, struktur
14

Założenia Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007-2013. Ministerstwo Gospodarki. 30.04.2004, s. 33.

44

i narzędzi organizatorskich zdolnych do rozwiązania problemów bezrobocia, a tym bardziej inicjowania i tworzenia gron przedsiębiorczości. Dlatego realizacja projektu tworzenia klasterów przemysłowo-usługowych może stać się elementem nowej strategii walki z bezrobociem. Według danych GUS bezrobotni zarejestrowani w urzędach pracy w końcu września 2004 r. stanowili 18,9% cywilnej ludności aktywnej zawodowo (w sierpniu 2004 r. — 19,1% i wrześniu 2003 r. — 19,4%). Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w województwach: warmińsko-mazurskim (28,7%), zachodniopomorskim (26,8%) i lubuskim (26,0%). Najniższą stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: małopolskie (14,7%), mazowieckie (15,0%), oraz podlaskie (15,6%) i wielkopolskie (16,1%). Najwyższą stopę napływu bezrobotnych do urzędów pracy we wrześniu 2004 r. zanotowano w województwach: zachodniopomorskim (2,5%), lubuskim i warmińsko-mazurskim (po 2,4%), zaś najniższą w mazowieckim (1,0%) i małopolskim (1,2%)15. Rys. 3. Saldo migracji wewnętrznych w Polsce według powiatów w 2004 r.

Źródło: Główny Urząd Statystyczny, Warszawa 2004.

Ze względu na małą mobilność siły roboczej szansą aktywizacji regionów o dużym bezrobociu strukturalnym jest tworzenie gron przemysłowo-usługowych. Zagadnienie to nie było dotychczas badane w kraju w sposób kompleksowy. Dotychczasowa wiedza na temat organizacji gospodarczych nie
15

Główny Urząd Statystyczny, informacja z dnia 15.10.2004 r.

45

dostarczyła narzędzi na temat metod tworzenia gron przedsiębiorczości w regionach o dużym bezrobociu. Młodzi ludzie nie mają miejsc pracy i pomysłu na rozwój przedsiębiorczości. Lokalne grupy przedsiębiorstw są więc także dla nich szansą na rozwój gospodarczy.

Klaster turystyczny szansą aktywizacji mikroregionów nadmorskich
W gminach i miastach położonych w regionach rolniczych, zalesionych i nasyconych jeziorami bardzo duże szanse na aktywizację lokalnych społeczności mają klastery związane z przemysłem turystycznym. Można wymienić kilka czynników wskazujących na kształtowanie się klastera turystycznego. Pierwszym z nich jest istnienie wspólnej bazy turystycznej. Występują też nieformalne kontakty pomiędzy przedsiębiorstwami turystycznymi. Nowe firmy powstają bardzo często w wyniku podziału lub połączenia już istniejących przedsiębiorstw. Taki sposób tworzenia sprzyja utrzymywaniu nieformalnych kontaktów pomiędzy pracownikami firm oraz nawiązywaniu między nimi szerszej współpracy i przepływu informacji. Istnienie klastera nie jest celem samym w sobie, lecz powinno sprzyjać konkurencyjności przedsiębiorstw w nim uczestniczących. Turystyka ma znaczenie nie tylko lokalne, ale może sprzyjać rozwojowi Euroregionu Bałtyk. Atrakcyjne położenie geofizyczne, środowisko przyrodnicze, ciekawa historia, tradycje, kultura są podstawą do rozwoju różnych form turystyki. Rys. 4. Klaster turystyczny (schemat)
Przystań żeglugi pasażerskiej Marina, przystań dla jachtów

Hotel i restauracja na wodzie

Centrum informacji turystycznej

Zrzeszenie najemców kwater

Kompleks sportowo-rekreacyjny

Kompleks rozrywkowy

Źródło: M. Grzybowski: Klastery przemysłowo-usługowe jako narzędzie rozwoju konkurencyjności portów polskich na jednolitym rynku europejskim; [w: ] Konkurencyjność polskich portów morskich w świetle integracji z Unią Europejską. III Konferencja Naukowa Porty Morskie. Szczecin 2003.

Atrakcyjność turystyczna regionów rolniczych pozwala na zbudowanie klasterów działających w poszczególnych segmentach rynku turystycznego. Klaster związany z turystyką aktywną wiązałby ze sobą kąpieliska, turystykę

46

pieszą, rowerową i wodną, jazdę konną, grę w golfa, wędkarstwo, żeglarstwo, nurkowanie, sporty lotnicze. Inny rodzaj klastra mógłby zajmować się turystyką kulturową i kształceniową, a przedmiotem jego działań byłyby atrakcje kulturalne, muzea, wystawy, miasta. Następny rodzaj klastra obsługiwałby turystykę przyrodniczą związaną z obserwacją przyrody, krajobrazów, kształceniem przyrodniczym. Ważną rolę w rozwoju miejsc pracy pełnić może klaster organizujący turystykę zdrowotną i leczniczo-sanatoryjną. Szansą rozwoju w Euroregionie Bałtyk ma turystyka morska ze wszystkimi swoimi segmentami, która znajduje się w centrum rozwoju infrastrukturalnego i produkcyjnego, stanowić może klaster modelowy (rejsy promami i białą flotą). Na obszarach oddalonych od wybrzeży Bałtyku, szlaku ostródzkiego i innych zbiorników wodnych ruch turystyczny związany z agroturystyką, jazdą konną, turystyką pieszą czy rowerową można zorganizować w klasterze agroturystycznym16. Rozwój turystyki jest zadaniem o charakterze kompleksowym. Strategicznym rozwiązaniem powinno być konstruowanie oferty w formie dających się możliwie swobodnie konfigurować pakietów usług turystycznych. Ze względu na powstanie jednolitego rynku Unii Europejskiej istnieje szansa na dynamiczny rozwój turystyki w Euroregionie Bałtyk. Zwiększy się bowiem dostępność oferty dla rynków dysponujących dużym popytem konsumpcyjnym. Jednocześnie w wyniku zagrożenia atakami terrorystycznymi maleje zainteresowanie regionami turystycznymi położonymi na południe od Morza Śródziemnego.

Fundusze Unii Europejskiej szansą na aktywizację regionów o dużym bezrobociu strukturalnym
Wiele regionów Polski należy w Unii Europejskiej do obszarów najsłabiej rozwiniętych, a małe i średnie przedsiębiorstwa w nich działające charakteryzują się niską konkurencyjnością. Szansą dla tych przedsiębiorstw i regionów jest integracja działań samorządów lokalnych i przedsiębiorców na tworzeniu grup zdolnych do tworzenia nowych miejsc pracy oraz rozwijaniu działalności atrakcyjnej dla nabywców z Unii Europejskiej. Ważnym czynnikiem dynamizującym rozwój gospodarczy w regionach o niskim poziomie gospodarczym będzie aktywizacja podmiotów gospodarczych przy wsparciu funduszy z Unii Europejskiej, których Polska jest beneficjentem netto. Dla właścicieli kierujących małymi i średnimi przedsiębiorstwami istotne znaczenie mają środki znajdujące się w dyspozycji Sektorowego Programu Operacyjnego Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw (SPO WKP) o wartości 360 mln euro. Celem SPO WKP jest wzmocnienie konkurencyjności polskich firm oraz umożliwienie im skutecznego konkurowania na wspólnym europejskim rynku. Program ma dwa priorytety: wsparcie instytucji z otoczenia biznesu oraz bezpośrednią pomoc dla przedsiębiorstw. Jego całkowity budżet przekracza 1,7 mld euro, z czego 1,25 mld euro pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Reszta to środki krajowe. Na dofinansowanie mogą liczyć m. in. małe i średnie przedsiębiorstwa, firmy działające na rzecz ochrony środowiska, fundusze pożyczkowe i poręczeniowe. Jego realizacja podwoi w skali kraju wydatki publiczne na inwestycje w MSP .
16 Identyfikacja i analiza potencjału społeczno-gospodarczego portowych mikroregionów przemysłowousługowych w Polsce i wybranych krajach Unii Europejskiej. Część II. (M. Grzybowski - kierownik projektu badawczego). 1029/ZeiP/02. Instytut Morski, Gdańsk 2003.

47

Budżet programu noszącego nazwę „Wzmocnienie instytucji wspierających działalność przedsiębiorstw” wynosi 36,5 mln euro. Z tych pieniędzy będą dofinansowane projekty poprawiające warunki funkcjonowania Krajowego Systemu Usług dla MSP (małych i średnich przedsiębiorstw) oraz innych instytucji działających na rzecz biznesu. Przewidziano tu środki na szkolenia konsultantów, doradztwo, tworzenie nowych usług dla przedsiębiorców. Dotowane będą również inicjatywy zmierzające do tworzenia i wyposażania nowych sieci instytucji wspierania biznesu. PARP sfinansuje dzięki temu część swojej dotychczasowej działalności ze środków UE. Rys. 5. Euroregion Bałtyk i jego otoczenie

Źródło: Euroregion Bałtyk. Materiały informacyjne.

Wśród działań uruchamianych ze środków Unii Europejskiej ważne miejsce zajmuje tworzenie podmiotów zarządzających parkami przemysłowymi i naukowo-technologicznymi, inkubatorami technologicznymi. Budżet tej części programu wynosi 169,2 mln euro. Jego celem jest tworzenie i udostępnianie przedsiębiorcom nowej infrastruktury pozwalającej na prowadzenie działalności gospodarczej w ramach wymienionych instytucji. Nowo tworzone parki naukowo-technologiczne mogą liczyć na wsparcie szczególnie wtedy, gdy jest duża szansa powodzenia przedsięwzięcia. Dofinansowanie przeznaczone jest również dla inkubatorów technologicznych organizowanych przez szkoły wyższe lub instytuty badawcze, także przy współpracy samorządów. 163,3 mln euro przeznaczono na projekty, które udostępnią przedsiębiorcom tanie i szybkie usługi internetowe, np. rejestrację działalności gospodarczej, rozliczanie VAT i CIT, zamówienia publiczne czy wydawanie koncesji i pozwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej. O dopłaty mogą się starać jednostki administracji rządowej oraz instytucje prowadzące ewidencje i rejestry17.
17

A. Krakowiak: Fundusze strukturalne na zwiększanie konkurencyjności polskich firm, „Rzeczpospolita”, 2004 nr 69.

48

Wnioski
Utworzenie klastera będzie możliwe pod warunkiem intensywnej promocji turystyki w krajach Unii Europejskiej, unowocześnienia lądowego zaplecza, rozwoju infrastruktury drogowej i sanitarno-technicznej w portach jachtowych. Małe miejscowości powinny wykorzystać potencjał w postaci niepowtarzalnego lokalnego charakteru, który należałoby podkreślić regionalną obsługą i specyficznymi dla regionu potrawami. Turystyka wodna powinna otrzymać 'wsparcie' oferty lądowej poprzez rozszerzenie innego typu usług. Całość działań powinna składać się na 4-częściową ofertę turystyczną obejmującą: wędrowanie, turystykę rowerową, wędrówki wodne oraz jazdę konną. Taki 4-częściowy projekt został zrealizowany w powiecie Barnim i może z powodzeniem zostać powielony na inne regiony. Nadmorskie położenie daje szanse na utworzenie klasterów o różnym charakterze branżowym (turystyka, transport, produkcja żywności, budowa i remonty jednostek pływających itd.). Przystępując do budowy klastera należałoby uwzględnić lokalny potencjał rynku, zasoby pracy, infrastrukturę techniczną i finansową, dostępność rynku dla ewentualnych kontrahentów, klimat gospodarczy. Stworzenie przyjaznego klimatu dla tworzenia klasterów w dużym stopniu zależeć będzie od lokalnych władz administracyjnych i samorządowych.

49

dr Krzysztof Krukowski Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Wpływ funduszy strukturalnych na wydatki inwestycyjne gmin wiejskich (na przykładzie wybranych gmin z regionu Warmii i Mazur)
Wstęp
Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej umożliwiło gminom korzystanie z funduszy strukturalnych na rozbudowę infrastruktury technicznej i społecznej. W przypadku gmin wiejskich głównym źródłem finansowania tego typu inwestycji jest Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRR). Warunkiem koniecznym do realizacji poszczególnych zadań inwestycyjnych w gminach jest ich zgodność z celami i priorytetami zawartymi w Zintegrowanym Programie Operacyjnym Rozwoju Regionalnego (ZPORR). Celem ZPORR jest, zgodnie z zapisami Narodowej Strategii Rozwoju Regionalnego, „tworzenie warunków wzrostu konkurencyjności regionów oraz przeciwdziałanie marginalizacji w taki sposób, aby sprzyjać długofalowemu rozwojowi gospodarczemu kraju, jego spójności ekonomicznej, społecznej i terytorialnej oraz integracji z Unią Europejską”. Cel ten, według autorów programu, zostanie osiągnięty poprzez skupienie środków krajowych i towarzyszącego im współfinansowania ze strony funduszy strukturalnych (Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz Europejskiego Funduszu Społecznego) na czterech priorytetach: Priorytet 1: Rozbudowa i modernizacja infrastruktury służącej wzmacnianiu konkurencyjności regionów. Priorytet 2: Wzmocnienie regionalnej bazy ekonomicznej i zasobów ludzkich. Priorytet 3: Rozwój lokalny. Czwarty priorytet „Pomoc Techniczna” skierowany będzie na wzmocnienie systemu wdrażania oraz na wsparcie procesów: zarządzania, monitorowania, kontroli i oceny stopnia realizacji ZPORR oraz na działania informacyjne i promocyjne. Jednostki samorządu terytorialnego chcące korzystać z funduszy strukturalnych muszą spełniać odpowiednie kryteria, które są zawarte w dokumentach ZPORR. W przypadku gmin wiejskich do 20 tysięcy mieszkańców zadania inwestycyjne powinny być zgodne z działaniami zapisanymi w działaniu 3.1. ZPORR „Obszary wiejskie”. Wynika to z faktu, że w ramach tego działania wspierane są między innymi inwestycje najczęściej prowadzone w tego typu gminach. Inwestycje te związane są z: zaopatrzeniem w wodę, odprowadzaniem i oczyszczaniem ścieków; lokalną infrastrukturą drogową; gospodarką odpadami na obszarach małych miast i wsi, likwidacją dzikich wysypisk; kompleksowym zagospodarowaniem terenu dla celów inwestycyjnych; ochroną powietrza (w tym modernizacja i rozbudowa publicznych systemów ciepłowniczych w celu redukcji emisji i poprawy efektywności wykorzystania energii.); lokalną infrastrukturą turystyczną i kulturalną (w tym ulepszenie i rewitalizacja dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego) o szczególnym potencjale we wspieraniu wzrostu gospodarczego na lokalną skalę.
1

A. Gałązka, J. Sierak, Gospodarka budżetowa a potrzeby inwestycyjne gmin, Municipium, Warszawa 1998. s. 62.

50

Celem niniejszego opracowania jest przedstawienie wpływu funduszy strukturalnych na poziom wydatków inwestycyjnych gmin wiejskich z obszaru województwa warmińsko-mazurskiego. Do analizy wybrano 14 gmin wiejskich (20,8%) spośród 67 gmin tego typu znajdujących się na terenie województwa warmińsko-mazurskiego: Lelkowo (powiat braniewski), Działdowo (powiat działdowski), Rybno (powiat działdowski), Banie Mazurskie (powiat gołdapski), Pozezdrze (powiat węgorzewski), Lubawa (powiat iławski), Kiwity (powiat lidzbarski), Kurzętnik (powiat nowomiejski), Nowe Miasto Lubawskie (powiat nowomiejski), Świętajno (powiat olecki), Dywity (powiat olsztyński), Łukta (powiat ostródzki), Ostróda (powiat ostródzki) oraz Budry (powiat węgorzewski). Średnia powierzchnia analizowanych gmin wynosi 200,5 km, a średnia liczba mieszkańców 6980 osób.

Wydatki inwestycyjne w latach 1996-2003
Wydatki gmin można podzielić na bieżące, związane z zapewnieniem prawidłowego funkcjonowania obiektów, urządzeń i zaspakajania bieżących potrzeb wynikających z realizacji zadań gminy określonych w zapisach ustawowych oraz wydatki inwestycyjne związane z podwyższeniem standardów i zakresu usług1. Obydwa rodzaje wydatków powinny służyć rozwojowi gminy. Poziom relacji pomiędzy wydatkami zależy głównie od możliwości konkretnej gminy. Na zadania inwestycyjne mogą być przeznaczane środki, które pozostaną po realizacji wydatków bieżących. Część gmin chcąc tworzyć podstawy do rozwoju gospodarczego, wydatki na inwestycje pokrywały ze źródeł zewnętrznych, takich jak kredyty, pożyczki, obligacje komunalne. Wydatki inwestycyjne w gminach wiejskich dotyczą głównie realizacji celów związanych z budową elementów infrastruktury technicznej i społecznej. W przypadku gmin z regionu Warmii i Mazur inwestycje realizowane do roku 2003 dotyczyły w pierwszej kolejności działań związanych z rozbudową szkół, sieci drogowej, wodociągowej oraz kanalizacyjnej. W celu analizy wydatków inwestycyjnych w badanych gminach porównano wydatki inwestycyjne w latach 1996-2003 (tabela 1). Największe wydatki inwestycyjne w analizowanym okresie występowały w roku 1997 roku. W tym roku na jedną gminę przypadło średnio 1806202 zł wydatków inwestycyjnych. Najmniejsze zaś w 1996 roku — 1181412 zł. Przeciętne wydatki inwestycyjne w badanych gminach wyniosły 961120 złotych rocznie (w województwie 2083430 zł — bez miast Olsztyn oraz Elbląg).

51

Tabela 1. Wydatki inwestycyjne w badanych gminach wiejskich w latach 1996-2003 (w PLN)
lp. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Gminy wiejskie Lelkowo Działdowo Rybno Banie Mazurskie Pozezdrze Lubawa Kiwity Kurzętnik Nowe Miasto Lubawskie Świętajno Dywity Łukta Ostróda Budry 1996 434011 1997 764118 średnio lata w roku 1998 1999 2000 2001 2002 2003 1996-2003 674900 295893 423097 1060350 1042307 1436608 471637

1116246 2109390 2368747 3338714 3356958 1501713 2421426 2218010 1417785 1072062 5269117 3907673 2561058 2148133 2158805 1566616 1932509 1585844 512825 918836 522534 424479 870892 981110 186926 517623 982789 3065746 446928 1475699 846668 732066 64632 41611 623410 443216 362728 881225 447561 1567220 1180513 463035 524102 510622 270770 772695

2563907 2000300 1659100 800000 1908844 3422853 2850271 2255143 1343109 577300 531054 660173 189500 783844 940434 2026350 2131940 1598676 1765511 1862926 2130414 3261578 1983893 1289330 1641507 1082422 2007995 1706521 1366133 961486 2265388 1102522 984574 610804 483154 690523 1161346 714821 184234

2046503 1378689 1809970 1964074 2523421 2581045 1097645

2344256 1496522 2645743 1238913 4609553 1591573 2535840 1280717 795448 363087 345440 57759 53000 0 0 164027

4391966 3083018 4503580 4296972 2377835 1812369 2079659 4071522 2047455

Źródło: Bank danych Regionalnych www.stat.gov.pl

Wskaźnikiem, na podstawie którego można porównać wartość inwestycji w poszczególnych gminach są wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca (tabela 2). Tabela 2. Wydatki inwestycyjne na 1 mieszkańca w latach 1996-2003 (w PLN)
lp. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Gminy wiejskie 1996 Lelkowo Działdowo Rybno Banie Mazurskie Pozezdrze Lubawa Kiwity Kurzętnik Nowe Miasto Lubawskie Świętajno Dywity Łukta Ostróda Budry 134,7 114,3 147,6 121,2 253,0 278,0 146,9 230,2 53,1 210,5 118,3 41,9 282,1 161,6 1997 237,2 216,0 725,4 232,3 431,5 216,9 143,6 242,2 205,3 266,5 118,7 525,7 198,0 248,3 1998 209,5 242,5 538,0 724,6 325,0 179,9 162,3 181,6 135,4 147,6 246,7 335,6 289,3 113,3 lata 1999 91,9 341,8 352,6 105,6 127,5 86,7 149,3 200,6 251,2 116,8 166,2 593,3 276,0 107,8 2000 131,4 343,7 295,7 348,8 144,3 206,9 185,6 211,7 213,5 166,9 218,2 277,8 152,7 18,0 2001 329,2 153,8 297,2 200,1 17,8 371,1 53,3 242,1 170,9 280,7 236,8 1033,8 116,4 16,5 2002 323,6 247,9 215,7 173,0 74,6 309,0 220,4 370,6 120,3 172,8 304,2 356,9 133,6 0,0 2003 446,0 227,1 266,0 9,8 212,7 244,5 264,4 225,4 283,4 44,5 311,2 568,7 261,5 0,0 średnio w roku 1996-2003 237,9 235,9 354,8 239,4 198,3 236,6 165,7 238,1 179,1 175,8 215,1 466,7 213,7 83,2

Źródło: Bank danych Regionalnych www.stat.gov.pl

Średnie wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca wynosiły w roku 2003 — 240,5 zł (w badanym okresie wyniosły one 231,5 zł średniorocznie). Największe wydatki tego typu były w gminie Ostróda (568,7), najmniejsze zaś w gminie Banie Mazurskie (9,8 zł). W gminie Budry w roku 2003 nie było wydatków inwestycyjnych. W badanych gminach wskaźnik ten był nieznacznie niższy niż średnio w Polsce. W kraju ten wskaźnik wyniósł w 2003 roku 246,9 zł (w województwie 208,7)2. Można zatem stwierdzić, że badane gminy posiadają poziom wydatków inwestycyjnych na mieszkańca na poziomie przeciętnej gminy w Polsce.
2

Sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2003 r. Informacja o wykonaniu budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Tom II. Rada Ministrów. Warszawa. 2004.

52

Planowane wydatki inwestycyjne w latach 2004-2013
Planowane wydatki inwestycyjne w badanych gminach ustalono na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego. Zintegrowany Program Rozwoju Regionalnego na lata 2004-2006 wprowadza dla jednostek samorządu terytorialnego, chcących korzystać z finansowania niektórych działań, obowiązek przygotowywania planów i programów rozwoju. Obligatoryjny jest wymóg przygotowania Planów Rozwoju Lokalnego (Działanie 3.1 oraz 3.2) oraz „Programów rewitalizacji terenów poprzemysłowych i powojskowych” i „Programów rewitalizacji obszarów miejskich” (oba w przypadku Działania 3.3), jak również — w przypadku, gdy nie istnieje miejska strategia rozwoju transportu — „Zintegrowanych planów transportu publicznego” (Poddziałanie 1.1.2, oraz Działanie 1.6)3. W Planach Rozwoju Lokalnego przedstawione zostały plany finansowe na lata 2004-2006 oraz 2007-2013 dotyczące zamierzeń inwestycyjnych (w cenach z 2004 roku). W ujęciu wartościowym średni wzrost wydatków inwestycyjnych w porównaniu do lat 1996-2003 dla badanych gmin wynosi 540% w latach 2004-2006 oraz 376% w latach 2007-2013 (tabela 3). W pierwszym okresie (2004-2006) największy wzrost występuje w gminie Budry — o 1861%, a najmniejszy w gminie Rybno — 232%. W drugim okresie (20072013) najmniejszy wzrost występuje w gminie Działdowo — 28%, a największy w gminie Pozezdrze — 842%. Wynika z tego, że przystąpienie Polski do Unii Europejskiej zadziałało na gminy stymulująco. Wszystkie z badanych gmin zwiększyły znacząco swoje wydatki inwestycyjne. Największy wzrost w pierwszym okresie programowania zauważyć można w gminach, które do tej pory na wydatki inwestycyjne przeznaczały najmniej środków. W drugim okresie programowania następuje wyraźny spadek wydatków inwestycyjnych w 9 gminach. Można z tego wnioskować, że gminy chcą jak najszybciej wykonać niezbędne inwestycje. Tabela 3. Zmiany wydatków inwestycyjnych w analizowanych gminach po wejściu Polski do UE
lp. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Gminy wiejskie Lelkowo Działdowo Rybno Banie Mazurskie Pozezdrze Lubawa Kiwity Kurzętnik Nowe Miasto Lubawskie Świętajno Dywity Łukta Ostróda Budry średnie wydatki w latach w PLN 1996-2003 471637 1417785 1585844 623410 443216 1343109 362728 1289330 881225 447561 1097645 1280717 2047455 164027 2004-2006 1576667 8117874 5270537 2528100 3830000 7965333 938333 7950250 7190764 3602300 5978889 4522432 10393333 3216667 2007-2013 2247857 1815128 2458714 4578571 8234571 3418571 3527143 6358883 3157643 4609286 2192857 3185714 1428571 zmiany (lata 1996-2003=100) w % 1996-2003 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 2004-2006 334,3 572,6 332,3 405,5 864,1 593,1 258,7 616,6 816,0 804,9 544,7 353,1 507,6 1961,1 2007-2013 476,6 128,0 155,0 1033,0 613,1 942,5 273,6 721,6 705,5 419,9 171,2 155,6 870,9

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.

3

Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego 2004-2006. Ogólny Podręcznik Wdrażania Dokument Roboczy, Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, Warszawa, styczeń 2004.

53

W analizowanych gminach w latach 2004-2006 średnie roczne wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca planowane są na około 779 zł rocznie, natomiast w latach 2007-2013 na około 571 zł rocznie (tabela 4). Największy wzrost tego wskaźnika w pierwszym okresie występuje w gminie Budry (wzrost o 1106%) a najmniejszy w gminie Kiwity 59,2%. Średni wzrost wydatków na jednego mieszkańca wynosi około 294%. Tabela 4. Zmiany wydatków inwestycyjnych na 1 mieszkańca w analizowanych gminach po wejściu Polski do UE
średnie wydatki w latach(w PLN) lp. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Gminy wiejskie Lelkowo Działdowo Rybno Banie Mazurskie Pozezdrze Lubawa Kiwity Kurzętnik Nowe Miasto Lubawskie Świętajno Dywity Łukta Ostróda Budry 1996-2003 237,9 235,9 354,8 239,4 198,3 236,6 165,7 238,1 179,1 175,8 215,1 466,7 213,7 83,2 2004-2006 489,5 831,2 725,6 597,5 1054,5 863,5 263,8 903,3 899,5 870,8 720,9 1014,2 667,7 1004 2007-2013 697,9 185,8 338,5 1260,6 892,7 961,1 400,8 795,5 763,3 555,7 491,8 204,6 445,9 zmiany (lata 1996-2003=100) w % 1996-2003 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 2004-2006 205,8 352,4 204,5 249,6 531,8 365,0 159,2 379,4 502,2 495,3 335,1 217,3 312,4 1206,7 2007-2013 293,4 78,8 95,4 x 635,7 377,3 580,0 168,3 444,2 434,2 258,3 105,4 95,7 535,9

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.

W drugim okresie wydatki wzrosną o około 193%. W sześciu gminach w drugim okresie planowania wydatki na głowę mieszkańca będą mniejsze niż w latach 2004-2006. W przypadku trzech gmin roczne wydatki inwestycyjne w okresie 2007-2013 będą mniejsze niż w latach 1996-2003. Jak kształtowałyby się wydatki inwestycyjne w badanych gminach, gdyby nie było funduszy strukturalnych? W celu odpowiedzi na to pytanie dokonano obliczeń polegających na odjęciu od planowanych wydatków inwestycyjnych w gminach środków pochodzących z funduszy strukturalnych. Było to mało skomplikowane, gdyż wszystkie z analizowanych gmin przyjęły prosty podział w kosztach inwestycji — 25% środki z budżetu gminy (wkład własny gminy), 75% środki z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wynika z tego, że przyjęły wariant, w którym zaplanowały maksymalny udział tych środków w finansowaniu inwestycji. Należy przyjąć założenie, ze gminy w przypadku nie wstąpienia Polski do UE, środki przeznaczone na wkład własny wykorzystałyby na wydatki inwestycyjne. W pierwszym okresie planowania, czyli latach 2004-2006 wydatki inwestycyjne bez udziału środków UE w badanych gminach wzrosły średnio o 60%; 540% w przypadku funduszy europejskich (tabela 5). W czterech gminach wydatki byłby mniejsze niż przed wstąpieniem do UE. W drugim okresie, czyli w latach 2007-2013 planowane wydatki inwestycyjne są większe tylko o 19% niż w latach 1996-2003, a w pięciu gminach mniejsze niż w tym okresie.
54

Tabela 5. Szacunkowe wydatki inwestycyjne w analizowanych gminach w latach 2004-2013 bez udziału funduszy UE (w PLN)
lp. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Gminy wiejskie Lelkowo Działdowo Rybno Banie Mazurskie Pozezdrze Lubawa Kiwity Kurzętnik Nowe Miasto Lubawskie Świętajno Dywity Łukta Ostróda Budry średnio Średnie wydatki w roku w PLN 1996-2003 2004-2006 2007-2013 471637 1417785 1585844 623410 443216 1343109 362728 1289330 881225 447561 1097645 1280717 2047455 164027 961121 394167 2029468 1317634 632025 957500 1991333 234583 1987563 1797691 900575 1494722 1130608 2598333 804167 1305026 561964 453782 614679 1144643 2058643 854643 881786 1589721 789411 1152321 548214 796429 357143 843098 Zmiana (1996-2003)=100 w % 1996-2003 2004-2006 2007-2013 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0 83,6 143,1 83,1 101,4 216,0 148,3 64,7 154,2 204,0 201,2 136,2 88,3 126,9 490,3 160 119,2 32,0 38,8 258,3 153,3 235,6 68,4 180,4 176,4 105,0 42,8 38,9 217,7 119

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.

W przypadku wydatków inwestycyjnych na jednego mieszkańca w pierwszym okresie w dziesięciu gminach wydatki są mniejsze niż w latach 19962003 (tabela 6). W drugim okresie mniejsze wydatki na jednego mieszkańca występują w dziesięciu gminach. Jednak w pierwszym okresie wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca średnio spadły 6,4%, a w drugim spadają do poziomu 74,3% wydatków z lat 1996-2004.
Tabela 6. Zmiana szacunkowych wydatków inwestycyjnych na 1 mieszkańca w analizowanych gminach w latach 2004-2013 bez funduszy UE (w PLN)
lp. Gminy wiejskie Przeciętnie w roku/ na Zmiany (lata 1996-2003=100) 1 mieszkańca 1996-2003 2004-2006 2007-2013 1996-2003 2004-2006 2007-2013 237,9 122,4 174,5 100 51,5 142,6 235,9 354,8 239,4 198,3 236,6 165,7 238,1 179,1 175,8 215,1 466,7 213,7 83,2 231,5 207,8 181,4 149,4 263,6 215,9 65,9 251,6 204,3 112,7 361,3 136,3 166,9 194,4 188,1 46,5 84,6 315,2 223,2 240,3 111,6 180,6 98,8 278,5 66,1 51,2 86,3 139,8 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 100 88,1 51,1 62,4 132,9 91,3 39,8 105,7 114,1 64,1 168,0 29,2 78,1 233,7 93,6 22,4 46,6 119,6 103,4 364,6 44,4 88,4 87,7 77,1 48,5 30,7 44,4 74,3

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

Lelkowo Działdowo Rybno Banie Mazurskie Pozezdrze Lubawa Kiwity Kurzętnik Nowe Miasto Lubawskie Świętajno Dywity Łukta Ostróda Budry średnio

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.

Średnia różnica w wydatkach inwestycyjnych związana z pojawieniem się środków z funduszy strukturalnych wynosi w latach 2004-2006 średnio 590,9 zł na jednego mieszkańca (tabela 7).
55

Tabela 7. Różnica w wydatkach inwestycyjnych na 1 mieszkańca w latach 2004-2013
lp. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Ze środkami UE Bez środków UE Różnica 2004-2006 2007-2013 2004-2006 2007-2013 2004-2006 2007-2013 Lelkowo 489,5 697,9 122,4 174,5 367,1 523,4 Działdowo 831,2 185,8 207,8 46,5 623,4 139,4 Rybno 725,6 338,5 181,4 84,6 544,2 253,9 Banie Mazurskie 597,5 0,0 149,4 448,1 Pozezdrze 1054,5 1260,6 263,6 315,2 790,9 945,5 Lubawa 863,5 892,7 215,9 223,2 647,7 669,5 Kiwity 263,8 961,1 65,9 240,3 197,8 720,8 Kurzętnik 903,3 400,8 251,6 111,6 651,8 289,2 Nowe Miasto Lubawskie 899,5 795,5 204,3 180,6 695,3 614,8 Świętajno 870,8 763,3 112,7 98,8 758,1 664,5 Dywity 720,9 555,7 361,3 278,5 359,6 277,2 Łukta 1014,2 491,8 136,3 66,1 877,9 425,7 Ostróda 667,7 204,6 166,9 51,2 500,7 153,5 Budry 1004,0 445,9 194,4 86,3 809,6 359,5 średnio 779,0 571,0 188,1 139,8 590,9 431,2 Gminy wiejskie

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.

W przypadku lat 2007-2013 wydatki te są niższe i wynoszą średnio 431,2 zł na jednego mieszkańca. Największa różnica w wydatkach może świadczyć o tym, że te jednostki najbardziej liczą na wsparcie swojego budżetu inwestycyjnego środkami pochodzącymi z funduszy strukturalnych. W pierwszym okresie największa różnica występuje w gminach Budry oraz Łukta. W drugim okresie są to gminy Kiwity oraz Pozezdrze.

Podsumowanie i wnioski
Wejście Polski do Unii Europejskiej zmusiło gminy chcące korzystać ze środków pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego do planowania swoich inwestycji. Dotychczasowe plany dotyczące wydatków inwestycyjnych opierały się na wieloletnich planach inwestycyjnych oraz strategiach rozwoju. Jednak w przypadku tych pierwszych, większość gmin wiejskich takich dokumentów nie posiadało, a jedynym dokumentem planistycznym był budżet gminy. Większość strategii rozwoju w gminach jest planami życzeniowymi. Określającymi wszystkie potrzeby inwestycyjne gminy w sposób jakościowy, a nie ilościowy. Pojawienie się Planów Rozwoju Lokalnego uporządkowało w gminach wiejskich do 20 tysięcy mieszkańców planowanie wydatków inwestycyjnych. Z przeprowadzonej analizy można wnioskować, że: 1. pojawienie się możliwości ubiegania się o środki z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej zmusiło gminy do szczegółowego zaplanowania swoich wydatków inwestycyjnych na okres 2004-2013; 2. wszystkie z badanych gmin zwiększyły znacząco swoje wydatki inwestycyjne. Największy wzrost w pierwszym okresie programowania zauważyć można w gminach, które do tej pory na wydatki inwestycyjne przeznaczały najmniej środków. W drugim okresie programowania następuje wyraźny spadek wydatków inwestycyjnych w 9 gminach. Można z tego wnioskować, że gminy chcą jak najszybciej wykonać niezbędne inwestycje. 3. planowane wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca w badanych gminach wzrosły średnio trzykrotnie, co jednoznacznie świadczy o pozytywnym wpływie funduszy unijnych na wydatki inwestycyjne gmin wiejskich; 4. przy założeniu, że Polska nie weszłaby do Unii Europejskiej, wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca w większości gmin obniży56

łyby się, wpłynęłoby to negatywnie na warunki życia mieszkańców gmin wiejskich; 5. duża dodatnia różnica w wydatkach inwestycyjnych związana z pojawieniem się środków z funduszy strukturalnych może świadczyć o tym, że gminy wiejskie w dużym stopniu liczą na wsparcie swojego budżetu inwestycyjnego środkami pochodzącymi z funduszy strukturalnych. Jak wynika z Planów Rozwoju Lokalnego analizowane gminy planują prawie pięciokrotny wzrost wydatków inwestycyjnych. Należy przypuszczać, że część z tych inwestycji nie zostanie sfinansowana z braku środków. Wynika to z faktu, że tylko w analizowanych gminach w latach 2004-2013 wydatki te osiągną kwotę 549739012 zł, z tego 412304259 zł według gmin pochodzić ma z funduszy strukturalnych. Tak wysoki poziom środków potrzebnych na inwestycje wynika z faktu, że gminy wiejskie Warmii i Mazur posiadają duże braki w zagospodarowaniu infrastrukturalnym, a środki z funduszy strukturalnych mogą tę sytuację poprawić.

Bibliografia
1. Gałązka A., Sierak J., Gospodarka budżetowa a potrzeby inwestycyjne gmin, Municipium, Warszawa 1998, s. 62. 2. Sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2003 r. Informacja o wykonaniu budżetów jednostek samorządu terytorialnego, tom II, Rada Ministrów, Warszawa, 2004. 3. Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego 2004-2006. Podstawy wsparcia wspólnoty na lata 2004-2006, Warszawa, luty 2004. 4. Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego 2004-2006. Ogólny Podręcznik Wdrażania — Dokument Roboczy, Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, Warszawa, styczeń 2004.

57

Marek Garbowski Katedra Finansów i Bankowości Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Zmiany potencjału kapitałowego w spółdzielczym sektorze bankowym w aspekcie integracji z Unią Europejską
Wstęp
Prowadzenie działalności bankowej w krajach UE oparte jest na przestrzeganiu wielu zasad odnoszących się m.in. do funduszy własnych banków, które w konsekwencji mają bezpośredni wpływ na poziom współczynnika wypłacalności, koncentrację wierzytelności, możliwość nabywania i zbywania znacznych pakietów akcji i udziałów banków, inwestycji kapitałowych, skonsolidowanego nadzoru bankowego itp. Minimalny poziom funduszy własnych banków spółdzielczych (BS) w UE został określony na mocy Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich nr 89/646/EEC na poziomie 1 mln euro1. Również i w myśl polskiego prawa bankowego kapitał własny banków, w tym również spółdzielczych, poprzez powiązanie z normami ostrożnościowymi wyznacza rozmiary pojedynczych, dopuszczalnych transakcji i bezpieczny wolumen operacji aktywnych banku2. Dane Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR) dowodzą, że fundusze własne były i są czynnikiem ograniczającym w istotny sposób rozwój polskich banków spółdzielczych3. Ze względu na bardzo niski poziom kapitałów własnych w BS, podjęto w Polsce kompleksowe działania zmierzające do ich podwyższenia.

Regulacje prawne dotyczące kapitałów własnych polskich banków spółdzielczych w aspekcie integracji z UE
Według danych IBnGR z czerwca 1998 roku średni poziom funduszy własnych w bankach spółdzielczych wynosił 935 tys. złotych. Ze względu na to, iż fundusze własne stanowią formalne ograniczenie poziomu ryzyka jakie bank może ponosić kształtując wartość i strukturę aktywów i pozycji pozabilansowych, a także ze względu na rażąco niski poziom kapitałów własnych banków spółdzielczych Komisja Nadzoru Bankowego (KNB) podjęła działania mające na celu zwiększenie poziomu funduszy własnych w spółdzielczym sektorze bankowym. W sierpniu 1998 roku KNB mając na uwadze znaczenie funduszy własnych dla funkcjonowania banków spółdzielczych oraz fakt, że zgodnie z dyrektywami europejskimi i art. 6 Układu Stowarzyszeniowego Polski ze wspólnotą europejską, banki spółdzielcze w strukturze zrzeszeniowej i skonsolidowanej muszą posiadać najpóźniej do końca 2004 roku fundusze własne na minimalnym poziomie 1 mln euro, na mocy uchwały zobligowała banki spółdzielcze do zwiększenia w terminie do 31 grudnia 1998 roku funduszy własnych do poziomu co najmniej 300 tys. euro. W uzasadnionych przypadkach KNB mogła ten termin przedłużyć o rok, tzn. do 31 grudnia 1999 roku. Według danych Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (1998) w przeddzień wejścia w życie przepisów uchwały 9/98, średni poziom fundu1 2

Druga Dyrektywa Bankowa Rady Europejskiej z dnia 15 grudnia 1989 roku. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Dziennik Ustaw z 1997 r., nr 140 poz. 939; DzU z 1989 nr 72 poz. 359, art. 71. 3 Banki spółdzielcze wobec przystąpienia do Unii Europejskiej. IBnGR, Gdańsk 1998.

58

szy własnych w polskich bankach spółdzielczych był o 30% niższy od ustalonego progu. Na koniec czerwca 1998 roku spośród 1245 aż 980, czyli prawie 80% BS nie spełniało wymaganego minimum kapitałowego. Jedynie 189 banków, czyli 15% funkcjonujących BS posiadało fundusze własne w przedziale od 200 tys. do 300 tys. euro4, co w tamtym czasie wskazywało na szansę samodzielnego osiągnięcia przez te banki wymaganego przez uchwałę 9/98 pierwszego progu kapitałowego5. Z danych GINB (1998) wynika, że tylko 11 BS posiadało w tamtym okresie kapitały własne na poziomie 1 mln euro. Według własnych obliczeń, uzyskanie w 1998 roku funduszy własnych równowartości 1 mln euro oznaczało konieczność połączenia średnio siedmiu banków spółdzielczych w jeden bank. Krótki termin przewidziany do osiągnięcia wymaganego uchwałą KNB minimum sprawił, że egzystencja wielu banków spółdzielczych była zagrożona. Możliwość szybkiego wzrostu funduszy własnych w sposób naturalny, tj. w oparciu o pozyskanie nowych członków BS, czy też przez podwyższenie wartości udziałów w drodze odpisów od zysków była bardzo ograniczona. Ten akt prawny uniemożliwił małym bankom samodzielne funkcjonowanie. Było to możliwe jedynie po utworzeniu grupy skonsolidowanej. W związku z tym, dla dużych banków rysowały się perspektywy powiększenia swojego stanu posiadania drogą przyłączania banków niespełniających norm kapitałowych. W odniesieniu do większości banków spółdzielczych, szans na ich zachowanie i dalszy rozwój należało upatrywać w procesach łączeniowych. Konsolidacja banków spółdzielczych stała się niezbędna nie tylko z uwagi na konieczność spełnienia wymogów kapitałowych, ale również w celu obniżenia kosztów ich działania, rozszerzenia zakresu oferowanych usług i umocnienia pozycji na rynku w warunkach zaostrzającej się konkurencji6. Należy przy tym podkreślić, iż zmiany dokonywane w trakcie połączeń BS powinny być rozumiane jedynie jako zmniejszenie się liczby podmiotów (central BS), nie zmniejszenie, a wręcz zwiększenie się liczby placówek obsługi klienta. Według prognozy Krajowego Związku Banków Spółdzielczych (KZBS) z 1998 roku, w wyniku fuzji liczba BS do końca grudnia 1999 roku miała się zmniejszyć do 567. Jak dowodzą dane NBP proces połączeń kapitałowych , nie przebiegał zgodnie z początkowymi założeniami. W końcu 2000 roku funkcjonowało w Polsce 680 BS, co dowodzi, że uchwała 9/98 KNB została zrealizowana tylko częściowo. Zdaniem Śleszyńskiej-Charewicz (1999) konieczność osiągnięcia wymaganych progów kapitałowych zgodnie z ustalonym harmonogramem spowodowałaby łączenie banków spółdzielczych nie zawsze odpowiadające potrzebom lokalnej społeczności. Inną istotną przyczyną niezrealizowania wymogów nadzoru bankowego z 1998 roku było uchwalenie w grudniu 2000 roku ustawy o funkcjonowaniu banków spółdzielczych i zrzeszaniu się ich w bankach zrzeszających7. Ustawa ta weszła w życie 18 stycznia 2001 roku uchylając postanowienia uchwały 9/98 i nakładając jednocześnie na polskie banki spółdzielcze nowy harmonogram zmian w kapitale własnym. Zgodnie z art. 27 tej ustawy, terminy osiągnięcia wymaganych progów kapitałowych BS przedstawiały się następująco:
4

Uchwała nr 9/98 Komisji Nadzoru Bankowego w sprawie szczegółowych zasad wyposażenia banków spółdzielczych w kapitał założycielski. Banki spółdzielcze wobec przystąpienia do Unii Europejskiej. IBnGR, Gdańsk 1998. 6 Zob. BS-y uciekają przed BGŻ. http:/www.money.pl/Banki/Wiadomości. 04 październik 2000 r. 7 Ustawa z dnia 7 grudnia 2000 roku o funkcjonowaniu banków spółdzielczych i ich zrzeszaniu się w bankach zrzeszających.
5

59

x równowartość 300 tys. euro — do końca 2001 roku, x równowartość 500 tys. euro — do końca 2005 roku, x równowartość 1 mln euro — do końca 2010 roku. Ze względu na brak innych dostatecznych zewnętrznych i wewnętrznych źródeł dokapitalizowania, proces dostosowawczy polskich banków spółdzielczych do wymogów kapitałowych przyjętych w UE był realizowany głównie na drodze fuzji i przejęć. W wyniku tych procesów nastąpiła wyraźna poprawa średniego poziomu funduszy własnych w spółdzielczym sektorze bankowym.

Konsolidacja banków spółdzielczych w Polsce
Jak twierdzi Jaworski (1995 i 1997) do głównych kierunków wzmocnienia polskiego systemu bankowego zalicza się prywatyzację i konsolidację. Ze względu na prywatny charakter kapitału banków spółdzielczych, prywatyzacja nie dotyczy omawianego sektora. Dlatego też priorytetowym kierunkiem restrukturyzacji bankowości spółdzielczej zmierzającym do zwiększenia funduszy własnych, z uwagi na brak innych skuteczniejszych instrumentów, stała się konsolidacja. Celem konsolidacji kapitałowej w sektorze BS było stworzenie na obszarach poza dużymi aglomeracjami sprawnego, solidnego i bezpiecznego systemu finansowego. W bankowości spółdzielczej konsolidację postrzegano jako utworzenie silnej ekonomicznie i organizacyjnie grupy kapitałowej dającej poczucie większego bezpieczeństwa, potencjału ekonomicznego i większej wiarygodności. Do elementów tak rozumianej konsolidacji zaliczano: x odpowiednio przygotowaną kadrę, x dostosowane ustawodawstwo, x skutecznie działającą instytucję nadzoru, x integrację i powiązania kapitałowe (Kolbusz 1999). Banki spółdzielcze były i nadal są największą liczebnie grupą banków działających w Polsce. Jednak od kilku lat ich liczba systematycznie zmniejsza się, co zostało pokazane na rysunku 1. Rys. 1. Zmiany w liczbie banków spółdzielczych w latach 1993-20038

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GINB, www.NBP .pl, 2004.

8

W 2004 roku podano dane według stanu na dzień 31 marca 2004 r.

60

Główną przyczyną zmniejszania się liczby banków spółdzielczych od momentu urynkowienia gospodarki był zaawansowany proces konsolidacji (Dębniewska, Szturo 2003, Garbowski, Wyszyński 2003). Zmianie uległa również struktura organizacji sektora z trójszczeblowej na dwuszczeblową. Liczba banków zrzeszających w latach 1995-2004 zmniejszyła się z 11 do 3, przy czym w 2002 roku ze stuktury tej wykluczony został BGŻ SA. Rolę banków regionalnych przejęły banki zrzeszające9. Banki spółdzielcze stały się silniejsze kapitałowo i zwiększyły liczbę placówek obsługi klienta. Należy przy tym dodać, że spadek liczby funkcjonujących BS do 2000 roku, oprócz integracji kapitałowej, był wynikiem upadłości wielu banków spowodowanej stratami narosłymi na początku lat 90. Skalę tego zjawiska przedstawiono na rysunku 2. Rys. 2. Upadłości i zawieszenia działalności banków spółdzielczych w latach 1992-2003.

Źródło: Banki spółdzielcze wobec perspektywy przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Red. Szyszko R., Zeszyty Naukowe IBnGR nr 19, Gdańsk 1998, oraz opracowanie własne na podstawie danych NBP www.NBP , .pl

Bankructwa w sektorze BS były głównie wynikiem udzielenia podmiotom gospodarczym kredytów, często spoza tradycyjnego terenu działania banków, które z czasem okazały się niemożliwe do odzyskania. Proces upadłości banków spółdzielczych został zahamowany w 1999 roku. Analizując proces konsolidacji spółdzielczości bankowej należy stwierdzić, że głównym jego celem była konieczność zwiększenia funduszy własnych, przy ograniczonych możliwościach ich podwyższenia w polskich realiach rynkowych. Bardzo ważnym elementem w ocenie konsolidacji są korzyści skali, oraz związana z nimi wysokość kosztów stałych. Duży bank może posługiwać się znacznie efektywniej nowoczesnymi i drogimi urządzeniami technicznymi, które w małym banku nie byłyby w pełni wykorzystane, a zatem byłyby zbyt kosztowne.
9

Bank Polskiej Spółdzielczości SA (BPS SA), Gospodarczy Bank Wielkopolski SA (GBW SA) oraz Mazowiecki Bank Regionalny SA (MBR SA).

61

Mankamentem dla większości banków spółdzielczych są braki technologiczne. W krajach Unii Europejskiej duże wyzwania stawiają przed bankami niewielkich rozmiarów nowe technologie. Wysokie koszty działania związane z inwestowaniem w nowoczesną technologię bankową, w wielu przypadkach skłaniają instytucje bankowe, w tym również banki spółdzielcze, do intensyfikacji procesów fuzji i przejęć, a także do zawierania między bankami porozumień o współpracy oraz tworzenia instytucji mających na celu np. wspólne zarządzanie aktywami10. Wykorzystanie specjalistycznych urządzeń technicznych powoduje spadek jednostkowych kosztów przeciętnych tylko wówczas, gdy skala działalności jest dostatecznie duża. Umożliwia to podzielenie kosztów na odpowiednio dużą liczbę jednostek. Proces banków spółdzielczych zbliża je do zastosowań nowoczesnych technik, a jednocześnie wdrażania kosztownych technologii, czego najlepszym przykładem jest wprowadzanie w niektórych bankach obsługi klientów przez Internet. W procesie konsolidacji naturalnym zjawiskiem jest ograniczenie kosztów stałych, co ma bezpośrednie przełożenie na poziom rentowności banku (Zachorowska, Wielogórka 2002, Debniewska, Szturo 2003). Podając za Z. Zawadzką (2003), również z niektórych badań amerykańskich wynika, że pozytywny efekt fuzji w postaci obniżki kosztów występuje w przypadku małych banków (spółdzielni kredytowych, kas oszczędnościowych lub małych banków prywatnych). W przypadku fuzji dużych instytucji taki efekt nie wystąpił. Konieczność konsolidacji sektora banków spółdzielczych wynika także z faktu coraz częstszego angażowania się przez banki komercyjne w detaliczną obsługę klientów, w tym również na zdominowanych przez banki spółdzielcze obszarach wiejskich oraz pojawienia się na tych rejonach konkurencji w postaci Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych (Karbowska, Gostomski 1999, Solarz 1999). Wobec zwiększonej konkurencji ze strony krajowych i zagranicznych banków komercyjnych na rynku polskim, jedynie dobrze przygotowana i skutecznie realizowana strategia banków spółdzielczych, wsparta odpowiednią polityką konsolidacji sektora spółdzielczego, może zapewnić przetrwanie tych banków. Jak twierdzi W. L. Jaworski (2002), polskie banki spółdzielcze nie powinny szukać swojej szansy w coraz szybszym upodobnianiu się do komercyjnych konkurentów, lecz w wypełnianiu misji na rzecz społeczności lokalnych. Podobnie jak W. L. Jaworski (2003), również S. Platz (2001) twierdzi, że argumentem przemawiającym za utrzymaniem banków regionalnych (lokalnych) jest niechęć rezygnacji klientów z bezpośrednich kontaktów z bankiem, przy równoczesnym korzystaniu z elektronicznych instrumentów przekazu. Przeprowadzone przez S. Platza (2001) badania wykazały, że 61% klientów chce utrzymywać bezpośredni kontakt z pracownikami banku, a 51% gotowa jest z tego tytułu nawet płacić wyższe prowizje. Jest to bardzo ważny element dla banków, które są bliżej regionu i klienta. Praktycznie tylko banki funkcjonujące w środowiskach lokalnych są w stanie zapewnić zarówno usługę teleinformatyczną, jak również bezpośredni kontakt z personelem banku. Tego typu forma obsługi klienta banku jest szczególnie ważna dla małych podmiotów gospodarczych oraz klientów indywidualnych, którzy są główną klientelą omawianych banków11. Zdaniem W. L. Jaworskiego (2003), za utrzymaniem

10 11

The effects of the technology on the EU banking system. European Central Bank. Frankfurt am Main, July 1999. S. Platz, Wettwerbsvorteile Regionalbanken, Bankmagazin nr 12/2001.

62

banków regionalnych (lokalnych) może przemawiać także to, że opanowanie rynków przez duże banki komercyjne powoduje trudności w otrzymaniu kredytu przez małe przedsiębiorstwa.

Efekty dostosowań polskich BS do wymogów kapitałowych obowiązujących w UE
Jak dowodzą dane GINB, bankowość spółdzielcza w okresie ostatnich 10 lat podlegała bardzo korzystnym zmianom. Liczba BS zmniejszyła się z 1663 (na początku 1993 r.) do 598 (w I kwartale 2004 roku), przy czym proces ten był w głównej mierze wynikiem fuzji, gdyż 881 banków zostało przyłączonych przez inne banki spółdzielcze tworząc większe jednostki. Wartość funduszy własnych ogółem w okresie 1993-2004 wzrosła ponad 20 razy (rys. 3). Rys. 3. Zmiany w poziomie funduszy własnych BS w latach 1993-2004 (mln zł)

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych NBP .

Według danych Krajowego Związku Banków Spółdzielczych (KZBS) przeciętne fundusze własne BS wzrosły w porównywalnym okresie z ok. 20 tys. do 900 tys. euro12. Świadczy to o pozytywnych zmianach w sektorze BS, wysokim tempie tych zmian oraz pokazuje skalę wysiłku, podejmowanego przez spółdzielców dla poprawy pozycji finansowej banków. Należy jednak dodać, że jeszcze na koniec 2002 roku 6 BS nie spełniało ustawowego wymogu kapitałowego 300 tys. euro. Były to banki realizujące programy naprawcze. Funduszami własnymi w przedziale od 300 tys. do 500 tys. euro w 2002 roku dysponowały 193 banki. Od 500 tys. do 1 mln euro funduszy własnych posiadały 234 banki spółdzielcze, a próg kapitałowy ponad 1 mln euro osiągnęły 172 BS. W roku 2003 sytuacja BS w zakresie poziomu funduszy własnych uległa dalszej poprawie. Na dzień 31 grudnia 2003 roku wszystkie BS dysponowały funduszami własnymi na poziomie określonym przez ustawę13. W związku ze znacznym wzrostem kursu euro w okresie 2000-2003, fundusze własne wielu banków spółdzielczych, które osiągnęły pierwszy próg kapitałowy w ustawowym terminie były niższe niż równowartość 300 tys. euro, liczonego według aktualnego kursu NBP Dane dotyczące poziomu funduszy własnych BS (skorygowanych o bieżący . kurs euro14) według stanu na dzień 31 marca 2004 roku zestawiono w tabeli 1.
E. Laszkiewicz, Zagrożone banki spółdzielcze. E-IZBA, http:/www.pirol.pl. 29 października 2004 r. 13 Zgodnie z ustawą z dnia 7 grudnia 2000 r. o funkcjonowaniu banków spółdzielczych i ich zrzeszaniu się w bankach zrzeszających przyjęto kurs euro na poziomie 3,8544 zł. 14 Na dzień 31 grudnia 2003 roku średni kurs euro wynosił 4,7170 zł.
12

63

Tabela 1. Poziom funduszy własnych banków spółdzielczych według stanu na dzień 31 marca 2004 roku
Banki o funduszach własnych : poniżej 300 tys. euro 300 - 500 tys. euro 500 tys. – 1 mln euro powyżej 1 mln. euro Σ BPS SA liczba BS 13 119 140 88 360 % 3,61 33,06 38,89 24,44 100 GBW SA liczba BS 4 37 66 50 157 % 2,55 23,57 42,03 31,85 100 MBR SA liczba BS 24 31 25 80 % 0,00 30,00 38,75 31,25 100 Cały sektor BS liczba BS 17 180 237 164 598 % 2,85 30,10 39,63 27,42 100

Źródło: opracowanie na podstawie wyników badań własnych.

Jak wynika z powyższej tabeli, na koniec I kwartału 2004 roku 17 banków spółdzielczych (2,85%) wykazywało fundusze własne na poziomie niższym od 300 tys. euro, liczonego według kursu na koniec 2003 roku. Na dzień 31 marca 2004 roku największą grupę w całym sektorze bankowości spółdzielczej stanowiły banki dysponujące funduszami własnymi w przedziale od 500 tys. do 1 mln euro (39,6%). Wymóg kapitałowy określony normami Unii Europejskiej wynoszący 1 mln euro spełniały w tym okresie 164 banki, czyli ponad 27%. Zgodnie z ustawą o funkcjonowaniu BS i zrzeszaniu się ich w bankach zrzeszających, od 1 stycznia 2006 roku każdy BS zobowiązany jest do osiągnięcia drugiego progu kapitałowego, tj. minimum 500 tys. euro. Z tego też względu banki dysponujące funduszami własnymi poniżej tej wartości nie będą mogły samodzielnie funkcjonować. Należy też oczekiwać, że wzrośnie udział BS posiadających kapitały własne w przedziałach od 500 tys. — 1 mln euro i powyżej 1mln euro, co niewątpliwie będzie wynikiem realizowanych fuzji oraz koniecznością przeznaczania osiąganych zysków na poczet zwiększenia funduszy własnych.

Zakończenie
W wyniku realizowanego procesu restrukturyzacji i konsolidacji w ciągu ostatniego dziesięciolecia zaszło wiele istotnych zmian w sektorze polskiej bankowości spółdzielczej. Należy również stwierdzić, że zmiany te wywarły zasadniczy wpływ na obecną sytuację ekonomiczno-finansową banków oraz ich pozycję rynkową. Wprowadzone i zastosowane rozwiązania dotyczące spółdzielczego sektora bankowego sprawiły, że banki stały się obecnie podmiotami rentownymi o ugruntowanej pozycji rynkowej. Odnotowują też w ostatnich latach wzrost udziału w rynku usług bankowych, odzyskując zaufanie dotychczasowych klientów i zjednując sobie rzesze nowych klientów. Z danych NBP wynika również to, że sektor ten od kilku lat rozwija się szybciej niż bankowość komercyjna. Nadal mankamentem BS są niskie fundusze własne. W I kwartale 2004 roku tylko 27,4% z nich osiągnęło poziom funduszy własnych odpowiadający wymaganej normie 1 mln euro, określonej dla BS w Unii Europejskiej. Z tego też względu dostosowanie się polskich BS do tego kryterium wymagać będzie dalszej intensyfikacji procesów łączeniowych oraz przeznaczania wypracowanych zysków na zwiększenie funduszy własnych.

64

Bibliografia:
1. Dębniewska M., Banki na rynku finansowym. Red. Dębniewska M. Banki na rynku finansowym — teraźniejszość i przyszłość. Wyd. UWM, Olsztyn 2003. s. 9-16. 2. Dębniewska M., Szturo M., Konsolidacja banków spółdzielczych — oczekiwania, korzyści i trudności. Ewolucja systemów bankowych w Europie Środkowej i Wschodniej. Red. H. Żukowska. Wyd. UMCS, Lublin 2003, s. 65-75. 3. Garbowski M., Wyszyński A., Efekty restrukturyzacji spółdzielczego sektora bankowego w latach 1995-2000 na przykładzie wybranych banków. Red. Dębniewska M. Banki na rynku finansowym — teraźniejszość i przyszłość. Wyd. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie. Olsztyn 2003. s. 45-57. 4. Grocholski H., Nowak A. Z., Sopoćko A., Dostosowanie polskiego systemu bankowego do standardów Unii Europejskiej. Banki spółdzielcze. Wyd. Fundacja Pomocy dla Rolnictwa. Warszawa 2000. 5. Jaworski W. L., Bank, system bankowy. Encyklopedia Biznesu. Tom 1. Red. Pomykało W. Wyd. Fundacja Innowacja, Warszawa 1995. s. 30-46. 6. Jaworski W. L., Bankowość. Podstawowe założenia. Wyd. Poltext. Warszawa 1997. 7. Jaworski W. L., Banki Regionalne. Finansowe aspekty funkcjonowania małych i średnich przedsiębiorstw. Red. Orechwa-Maliszewska E., Kopczuk A. Wyd. Wyzszaj Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku. Białystok 2003. s. 129-134 8. Jaworski W. L., Wiśniewska U., Czy rola banków spółdzielczych i proces ich konsolidacji są ze sobą spójne. Red. Kopczuk A., Kapitał w rozwoju przedsiębiorstw — instrumenty, instytucje i wykorzystanie. Wyd. Wyższa Szkoła Zarządzania i Finansów w Białymstoku, Białystok 2003., s. 135-153. 9. Karbowska M., Gostomski G., Opinie banków spółdzielczych i banków regionalnych wobec węzłowych problemów spółdzielczego sektora bankowego w Polsce w świetle badań. Z. N. IBnGR nr 25, Gdańsk 1999. s. 70-76. 10. Kolbusz F., Trzeba mówić jednym głosem, Bank Spółdzielczy nr 6/1999. 11. Platz S., Wettwerbsvorteile Regionalbanken. Bankmagazin nr 12/2001. 12. Śleszyńska-Charewicz E., Perspektywy rozwoju spółdzielczego sektora bankowego po 10 latach transformacji. Red. Pawłowicza L. i Gostomskiego G., Wizja spółdzielczego sektora bankowego w Polsce. Z. N. IBnGR, nr 25, Gdańsk 1999., s. 33-42. 13. The effects of the technology on the EU banking system. European Central Bank. Frankfurt am Main, July 1999. 14. Zawadzka Z., Wpływ globalizacji na przemiany w bankowości. Red. Dębniewska M., Banki na rynku finansowym — teraźniejszość i przyszłość. Wyd. UWM, Olsztyn 2003. s. 17-25. 15. Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o restrukturyzacji banków spółdzielczych i Banku Gospodarki Żywnościowej. Dziennik Ustaw nr 80, poz. 369 z 1994 r. 16. Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o restrukturyzacji banków spółdzielczych i Banku Gospodarki Żywnościowej. Dziennik Ustaw nr 80, poz. 369 z 1994 r. 17. Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o restrukturyzacji banków spółdzielczych i Banku Gospodarki Żywnościowej. Dziennik Ustaw nr 80, poz. 369 z 1994 r. 18. Dyrektywa Rady Europejskiej z dnia 15 grudnia 1989 roku (89/646/EWG) — Druga Dyrektywa Bankowa w sprawie koordynacji ustaw i regulacji przepisów administracyjnych o podejmowaniu i prowadzeniu działalności instytucji kredytowych.

65

Niels Chresten Andersen Head of EU Secretariat, Bornholm (DK)

EU - who has benefited and who has lost?
Professional experiences with EU since 1987. 1987 - 1994 as the General Secretary of the Danish Christian Democratic Party. Since 1994 as the Head of the regional EU Secretariat on the Danish island Bornholm, responsible for management of Structural Funds programmes, EU information and Baltic Sea cooperation. From 1999-2001 pre-accession advisor under the PHARE Twinning programme preparing the Warmia-Mazury region for the Structural Funds programmes, and since then coordinator of the cooperation between Bornholm and Warmia-Mazury, including training activities on EU matters.
The human logic normally concludes that if there is a winner, there must also be a looser. But in relationships and cooperation we often face a so-called win-win situation. That is in fact the basic idea behind the European Union the biggest peace project ever seen. The idea and initiative that lead to what we now know as the European Union, was launched by the French Foreign Minister, Mr Robert Schuman, the 9th May 1950 - a date we today celebrates as the European Day. Mr Schuman introduced his declaration that day with the words: "World peace cannot be safeguarded without the making of creative efforts proportionate to the dangers which threaten it. The contribution which an organized and living Europe can bring to civilization is indispensable to the maintenance of peaceful relations." The creative effort initiated in his declaration was the launching of a Coal and Steel Community, in which the Franco-German production of coal and steel as a whole was placed under a common High Authority, within the framework of an organization open to the participation of other countries of Europe.

"The solidarity in production thus established will make it plain that any war between France and Germany becomes not merely unthinkable, but materially impossible."
Mr Schuman introduced his initiative based on personal experiences. As born in the Franco-German border area, he and his family had experienced the madness of war with the Franco-German wars in 1870-71, World War I 19141918 and World War II in 1939-45. Who has benefited on EU and who has lost?

66

If we do not only limit EU to a question about money and material matters, but to the overall idea behind the cooperation, I would mean that all member states - old as new member states - has benefited. Never before in the history of the EU member states we have seen 60 years of peace, common understanding, stability and growing prosperity etc.

Ideologies
Evaluating the political and ideological sphere we will nevertheless find beneficiaries and losers. Mr Robert Schuman had a clear federalistic thinking and his vision was to create a federal Europe. Later France under general De Gaulle became much more nationalistic, and ever since 1950 there has been a battle between federalism and nationalism. The development of EU has showed that today we have neither a federal Europe, nor a nationalistic Europe as we knew before World War II. EU includes some federal structures in such areas like the European Parliament, the Court of Justice and in the co-decision procedure. On the other hand the main player in the EU is with no doubt the heads of states and governments, and the Constitution Treaty even improves the role of the national parliaments. So far both the nationalists and the federalists have lost the battle about in what way the EU should be constituted. Of the political ideologies the losers are the most left and right wing ideologies, such as the Marxism, the Laissez Faire Liberals, the nationalistic based Conservatism and the federalism based Christian Democrats. EU has been one of the main actors on the global scene to liberalise the world trade and to reduce the technical protection of the national markets in trade. But EU has not developed a totally free market economy, as promoted by the most extreme liberalism - leading to the survival of the fittest. Instead EU has developed what we could call a Social Market Economy, in which the market economy is regulated socially and economically. Where the establishment of the single market increase the competition, the Cohesion and Environmental policies at the same time regulate the market in order to consider reduction of social disparities and to safeguard the natural environment. And on the global scene EU has made special favourable trade and financial assistance agreements with the least developed countries in the world. Who has benefited and who has lost? The ideological and political centre of Europe has benefited on EU, with parties such as the Christian democrats, Conservatives, Social Democrats and Social liberals. Even several Socialist and Green parties will claim a big influence of the EU we know today.

Big and small countries
In the intergovernmental conferences leading to the Nice Treaty and the preparations of the Constitution Treaty we witnesses heavily discussions on
67

the battle between smaller and bigger member states. Especially the discussion has focused on the number of commissioners, parliamentarians and on the voting weight of member states in qualifying majority decisions in the Council of Ministers. Who has benefited and who has lost? With one Commissioner from each member state, and from 2009 a reduced Commission based on rotation where big and small member states are treated equally, the smaller member states can be said to have the biggest benefits. The smaller member states also relatively are better represented in the European Parliament and have relatively higher weight of their votes in the Council of Ministers. After especially Polish influence in the last stage of negotiations of the Constitution Treaty it has also become more difficult for a small number of big countries to overrule the big number of smaller member states. We could also consider this aspect from the point that EU did not exist. In such situation the smaller member states would for sure have even less influence on trade regulations and other policy areas. My conclusion is that the smaller member states is benefiting more than the bigger member states in this aspect.

The EU budget and financing
Questioning who has benefited and who has lost in EU, the debate is all too often limited to a debate about how much a member states contributes to the EU budget, and how much the same member state gets back. In this debate we meet the terms "net contributor" and "net receiver". But is gives no meaning to evaluate the net beneficiaries and net losers in this much too limited and simplified way of calculation. If we compare the payments to the budget per member state, Germany is the biggest contributor, France the second, UK the third and Italy the fourth. But these countries are also the biggest countries. UK should have been second but the 'Iron Lady' Mrs Margaret Thatcher in 1984 got a big discount in the UK contribution to the EU budget. All 4 countries are the biggest countries in EU and among those with the highest Gross National Income (GNI), so it should not surprise any one that they also are the biggest contributors. If we instead look at the contribution to the budget per capita, Luxembourg is number one, then Denmark. Germany is only number 10 and France number 7. Again the reason is obvious, at Luxembourg and Denmark have a higher GNI per capita than the other countries, and GNI based payment is the main EU income source. To give a much fairer picture on who benefits and who lose, the indirect costs and benefits of the EU member ship should be analysed and included in the calculation. The single market favours the most competitive economies and those regions located in the central part of the Union. In these regions we find the larger companies, a higher level of technology, higher

68

productivity, better infrastructures, higher level of education, research and innovation etc. In the more peripheral regions of the EU like in Portugal, Greece and the new member states we find relatively more small and micro companies, less developed infrastructures, less level of technology, less productivity etc. and hereby less advantage of the increased competition created by the Single Market free movements of persons, goods, services and financial capital. But whereas the single market favours the more developed, more centrally located and richer regions in EU, especially the Cohesion Policy and Common Agricultural Policy favours the less developed, more peripheral located and rural areas in EU. This is why it should be made impossible to consider the Single Market and the Cohesion Policy as two separate and independent policies. They are closely connected! More in-depth studies on the indirect effects of the EU membership could of course give us more details if specific regions or groups are losers in EU. But until such details occur the conclusion may be that all regions and groups benefits on EU.

Other EU policies
As for the single market and cohesion policy we could evaluate other policies and will find, that each policy has its beneficiaries and losers - but these evaluations should be put together. Such studies have not been made so far - at least not to my knowledge.

Conclusion
The time given to write this article did not allow me to make more in-depth studies and research, so I could add a lot of figures and details. Nevertheless the main answer on the question given is that all member states, regions and inhabitants of the European Union are beneficiaries due to the original idea behind creating the Union - facing peace, stability, democracy and growing prosperity. Digging one level deeper we may discover losers, persons and specific groups negatively affected by EU policies and changes. It could be farmers, coal miners, ship industry workers etc. affected by the increased competition and liberalisation of the market. But in the evaluation of such negative affects it is necessary to distinguish if they are caused only because of EU policies and regulations, or if the main reason is linked to the globalisation, which demands needs to restructure and adjust the development in EU.

69

Niels Chresten Andersen, szef sekretariatu UE, Bornholm (Dania)

UE — kto zyskał, a kto stracił?
Doświadczenia zawodowe z UE od 1987. 1987-1994 sekretarz generalny Duńskiej Chrześcijańskiej Demokracji. Od 1994 jako szef regionalnego sekretariatu UE na duńskiej wyspie Bornholm, odpowiedzialny za zarządzanie programem funduszy strukturalnych, informacją o UE i współpracą państw Morza Bałtyckiego. Od 1999-2001 doradca przedakcesyjny w programie partnerstwa PHARE przygotowującym region Warmii i Mazur do programu funduszy strukturalnych, i od wtedy koordynator współpracy pomiędzy Bornholmem a Warmią i Mazurami, łącznie ze szkoleniami dotyczącymi UE.

Ludzka logika zazwyczaj nakazuje myśleć, że jeśli jest zwycięzca, musi być też i przegrany. Ale we wzajemnych relacjach i we współpracy często doświadczamy wygranej obu stron, co w rzeczywistości jest podstawową ideą kryjącą się za Unią Europejską — dotychczas największym projektem pokojowym. Pomysł i inicjatywa, która doprowadziła nas do tego, co teraz znamy pod nazwą Unia Europejska, została wprowadzona przez ministra spraw zagranicznych Francji, Roberta Schumana, 9 maja 1950 — dzień, który świętujemy dzisiaj jako Dzień Europejski. Schuman wprowadził swoją deklarację tego dnia następującymi słowami:

„Pokój na świecie nie może być zagwarantowany bez wykonania twórczego wysiłku wprost proporcjonalnego do grożących mu niebezpieczeństw. To, co zorganizowana i żyjąca Europa może dodać dla cywilizacji, jest niezbędne do utrzymania pokojowych stosunków”.
Twórczym wysiłkiem zainicjowanym w tej deklaracji było wprowadzenie Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, w której francusko-niemiecka produkcja węgla i stali jako całość została umieszczona pod powszechną Wysoką Władzą, w zakresie struktury organizacji otwartej na uczestnictwo innych krajów Europy. „Solidarność w produkcji ustalonej w ten sposób powoduje, że jest rzeczą oczywistą, iż jakakolwiek wojna pomiędzy Francją i Niemcami staje się nie tylko niemożliwa do pomyślenia, ale i niemożliwa materialnie”. ' Schuman wprowadził inicjatywę opartą na osobistych doświadczeniach. Urodzony w przygranicznej strefie francusko-niemieckiej, on i jego rodzina doświadczyli szaleństwa wojen francusko-niemieckich w 1870-71, I Wojny Światowej 1914-1918 i II Wojny Światowej 1939-45.
70

Kto skorzystał na UE, a kto stracił? Jeśli nie ograniczymy pytań dotyczących UE do pieniędzy i spraw materialnych, lecz rozważymy całościową ideę ukrytą za współpracą, to mógłbym wywnioskować, że wszystkie państwa członkowskie — dotychczasowe jak i nowe — skorzystały. Nigdy wcześniej w historii państw członkowskich UE nie istniał okres 60 lat pokoju, porozumienia, stabilizacji, rosnącego dobrobytu itd.

Ideologie
Oceniając sferę polityczną i ideologiczną znajdziemy jednak tych, co zyskali i tych, co stracili. Robert Schuman miał wyraźnie federalistyczne poglądy i jego wizja miała stworzyć federalną Europę. Później Francja pod rządami generała De Gaulle stała się dużo bardziej nacjonalistyczna, i począwszy od 1950 odbywały się tam bitwy pomiędzy federalizmem i nacjonalizmem. Rozwój UE pokazał, że dzisiaj nie mamy Europy ani federalnej, ani nacjonalistycznej, jaką znaliśmy przed II Wojną Światową. UE włącza pewne federalne struktury w dziedzinach, takich jak Parlament Europejski, Trybunał Sprawiedliwości oraz w procedurze współdecydowania. Z drugiej strony główną rolę w UE bez wątpienia odgrywają głowy państw i rządów, a Traktat Konstytucyjny wręcz zwiększa rolę krajowych parlamentów. Jak dotychczas, zarówno nacjonaliści, jak i federałowie przegrali walkę dotyczącą tego sposobu, w jaki UE powinna być stanowiona. Co do politycznych ideologii, przegranymi są ideologie najbardziej lewicowe i prawicowe, takie jak marksizm, leseferyści, nacjonalizm oparty na konserwatyzmie i federalizm oparty na Chrześcijańskiej Demokracji. UE jest jednym z głównych aktorów na scenie globalnej, który ma liberalizować handel światowy i zmniejszać sztuczne bariery ograniczające rynek narodowy w handlu. Jednak UE całkowicie nie rozwinęła ekonomii wolnego rynku, jak było to propagowane przez ekstremalny liberalizm — co mogłoby prowadzić do przetrwania tylko najsilniejszych. Zamiast tego UE rozwinęło to, co możemy nazwać społeczną gospodarką rynkową, w której gospodarka rynkowa jest regulowana socjalnie i ekonomicznie. Tam, gdzie zorganizowanie rynku jednolitego powoduje wzrost konkurencji, polityka spójności i ochrony środowiska jednocześnie regulują rynek w celu zmniejszenia socjalnych dysproporcji oraz ochrony środowiska naturalnego. W skali globalnej UE dokonała szczególnie korzystnych umów wsparcia dotyczących handlu i pomocy finansowej najmniej rozwiniętym krajom na świecie. Kto skorzystał, a kto stracił? Na UE skorzystało ideologiczne i polityczne centrum Europy, z grupami politycznymi takimi jak chrześcijańscy demokraci, konserwatyści, socjalni de-

71

mokraci i socjalni liberałowie. Nawet kilka partii socjalistycznych i partie zielonych potwierdzają duży wpływ UE jaki znamy dzisiaj.

Duże i małe kraje
Podczas Konferencji Międzyrządowej prowadzącej do Traktatu Nicejskiego i przygotowań do Traktatu Konstytucyjnego doświadczyliśmy ciężkiej dyskusji na temat walk toczonych pomiędzy mniejszymi a większymi państwami członkowskimi. Dyskusja skupiła się szczególnie na liczbie członków komisji, parlamentarzystów i na wartości głosowania kwalifikowaną większością głosów w Radzie Ministrów. Kto skorzystał, a kto stracił? Posiadając po jednym członku komisji z każdego państwa członkowskiego i od 2009, kiedy ma zaistnieć zredukowana komisja polegająca na systemie rotacyjnym, w którym duże i małe państwa członkowskie są traktowane równo, małe państwa członkowskie, można powiedzieć, zdobędą większe korzyści. Mniejsze państwa członkowskie są również relatywnie lepiej reprezentowane przez Parlament Europejski i mają relatywnie większą ważność głosów w Radzie Ministrów. Po szczególnym polskim wpływie w ostatnim etapie negocjacji Traktatu Konstytucyjnego, stało się to również bardziej trudne dla niewielkiej ilości dużych krajów, opanować dużą liczbę mniejszych państw członkowskich. Możemy też rozpatrzyć to zagadnienie z punktu widzenia, gdyby UE nigdy nie istniała. W tej sytuacji mniejsze państwa członkowskie miałyby na pewno mniejszy wpływ na regulacje handlowe i inne obszary polityki. Konkluzja, do której dążę, jest następująca: mniejsze państwa członkowskie zyskują więcej niż większe państwa członkowskie w tym samym aspekcie.

Budżet i finansowanie UE
Pytając, kto zyskał, a kto stracił w UE, debata ta jest zbyt często ograniczana do debaty na temat wkładu państw członkowskich w budżet UE, oraz tego, ile te same państwa członkowskie mogą z niego wyciągnąć. W debacie tej znajdujemy pojęcia „netto kontrybutorzy” i „netto beneficjenci”. Lecz nie ma to znaczenia w ocenie netto wygranych i netto przegranych, w tym zbyt ograniczonym i zbyt uproszczonym systemie kalkulacji. Jeśli porównamy wpływy do budżetu w przeliczeniu na państwo członkowskie, Niemcy są największymi udziałowcami, Francja drugim, Wielka Brytania trzecim, a Włochy czwartym. Lecz kraje te są również największymi krajami. Wielka Brytania powinna była być drugim uczestnikiem, lecz „Żelazna Dama” Margaret Thatcher w 1984 uzyskała duży rabat dotyczący wpływu Wielkiej Brytanii na budżet UE. Wszystkie cztery państwa są największymi państwami w UE i są pośród tych posiadających najwyższy produkt narodowy brutto na osobę (PNB), więc nie powinno nikogo dziwić, że są one również największymi udziałowcami. Jeżeli przyjrzymy się w budżecie udziałom na osobę, Luksemburg jest numerem pierwszym, następna jest Dania. Niemcy są dopiero na miejscu 10, a Francja na miejscu 7. Ponownie powód jest oczywisty, w Luksemburgu i Danii wyższy jest PNB na osobę niż w innych krajach, a DNB bazujący na płacach jest głównym w UE źródłem przychodów. Aby wyłonił się bardziej przejrzysty obraz na temat tych, którzy zyskali i stra72

cili, powinny zostać przeanalizowane i załączone w kalkulacji pośrednie koszty i zyski, wynikające z przynależności do UE. Rynek jednolity wspiera najbardziej konkurencyjną gospodarkę oraz te regiony, które są położone w centralnej części Unii. W tych regionach znajdziemy największe przedsiębiorstwa, najwyższy poziom technologiczny, wyższą produktywność, lepszą infrastrukturę, wyższy poziom edukacji, badań, innowacji itp. W bardziej odległych regionach UE takich jak Portugalia, Grecja oraz w nowych państwach członkowskich, znajdują się względnie mniejsze przedsiębiorstwa i mikroprzedsiębiorstwa, mniej rozwinięta infrastruktura, niższy poziom technologiczny, mniejsza produktywność itd., zatem jest mniej zalet powstających ze zwiększonej konkurencyjności rynku jednolitego, wytworzonego przez wolny przepływ osób, towarów, usług i kapitału finansowego. Lecz, podczas gdy rynek jednolity wspiera bardziej rozwinięte, położone centralnie i bogatsze regiony w UE, szczególnie polityka spójności i Wspólna Polityka Rolna wspierają kraje mniej rozwinięte, o położeniu peryferyjnym i w wiejskich rejonach UE. Dlatego powinno się uniemożliwiać rozważanie rynku jednolitego i polityki spójności jako dwóch niezależnych koncepcji. One są ściśle ze sobą powiązane! W bardziej zagłębionych badaniach, dotyczących wpływu na członkostwo w UE, moglibyśmy znaleźć więcej szczegółów na temat, czy konkretne regiony lub grupy są przegranymi w UE. Lecz dopóki takie szczegóły nie wystąpią, możemy wyciągnąć wniosek, że wszystkie regiony i grupy zyskały na UE.

Inne polityki UE
Dla rynku jednolitego i polityki spójności możemy ocenić inne polityki i odkryjemy, że każda polityka ma swoich beneficjentów i przegranych — lecz taka ocena powinna być zrobiona łącznie. Dotychczas takie badania nie zostały zrobione — przynajmniej, o ile mi wiadomo.

Wniosek
Czas, który miałem na napisanie tego artykułu nie pozwolił mi na bardziej zagłębioną pracę i, zatem nie mogłem dodać zbyt wielu cyfr i szczegółów. Niemniej jednak, główną odpowiedzią na postawione pytanie jest, czy wszystkie państwa członkowskie, regiony i mieszkańcy Unii Europejskiej zyskują w związku z oryginalną ideą kryjącą się za tworzeniem Unii — doświadczanie pokoju, stabilizacji, demokracji i rosnącego dobrobytu. Docierając do sedna sprawy, możemy odnaleźć przegranych, osoby i poszczególne grupy, które mają negatywne zdanie na temat polityki i zmian zachodzących w UE. Mogą to być rolnicy, górnicy, pracownicy stoczni itd., będący pod wpływem rosnącej konkurencji i liberalizacji rynku. Lecz w ocenie tych negatywnych wpływów konieczne jest, aby rozróżnić czy są one spowodowane tylko polityką UE i jej regulacji, lub czy główny powód jest związany z globalizacją, która wymaga restrukturyzacji i dopasowania do UE.

73

Dr. Alexey S. Suzdaltsev Kaliningrad State Technical University - faculty of economy and business
Summary Probable changes of social and economic indices of the Kaliningrad area connected to the introduction of Poland and Lithuania into EU The Baltic Hong Kong or Island of bad luck? The Kaliningrad area will collide such alter-native after the expected introduction of Poland and Lithuania into the Euro union. Differently, Kaliningrad citizens have chance once to wake up in a zone of especially strict Schengen mode and to appear another’s inside uniform economic, customs and visa European space. In the present report the estimation of a situation connected with promotion of EU to the east and, in particular, economic and social components of this process are given. The perspec-tive forecast of development of a social and economic situation in the Kaliningrad area is given УДК 338.1 (470.26) Вступление Польши и Литвы в ЕС и социально-экономические показателей Калининградской области Суздальцев А.С. Калининградский Государственный Технический Университет Кафедра экономики и предпринимательства Официальный диалог Москвы и Брюсселя ведется по чувствительным для каждой страны вопросам, затрагивающим как мягкие риски «безопасности» для Европы (нелегальная иммиграция, наркотрафик, распространение эпидемий, экологические катастрофы и т.п.), так и «специальные проблемы жизнедеятельности Калининграда для России (визы, транзит, возможности трансграничного энергообеспечения, условия рыболовства в Балтийском море и др.). Расширение ЕС принципиально меняет условия жизнедеятельности Калининградской области. В списке вопросов, по которым ЕС выражает готовность сотрудничать с Россией на Калининградском направлении, проблемы экономического роста и уровня благосостояния Калининграда стоят на последнем месте. Почему? Во-первых, отношение ЕС к судьбе анклава определяется его сегодняшним пониманием исходящих от региона угроз (перечисленных выше). Тем не менее Евросоюз не может оказывать какое либо влияние на Калининградскую область по причине отсутствия статуса самостоятельной административной единицы. Калининградская область субъект Российской Федерации как и любые другие области страны. Во-вторых, европейские эксперты полагают, что непосредственное
74

приближение Калининградской области к территории более благополучной и либерализованной Европы автоматически повысит ее шансы для экономического скачка Однако, необходимо учитывать тот факт, что по общему уровню жизни (по данным на 2000 год) Калининградская область в 2 раза отставал от среднего уровня новых стран Балтии (Литва, Латвия, Эстония), в 3 раза от Польши, в 5 раз от Германии, Финляндии и Швеции. Анализ показывает, что фактический баланс приобретений и потерь Калининграда в ходе расширения ЕС выглядит неблагополучно: С одной стороны - продвижение калининградских товаров в Европу будет тормозиться их низкой международной конкурентоспособностью и несоответствием жестким европейским стандартам, и усложненными таможенными правилами России и Евросоюза. С другой стороны - ожидаемый массовый наплыв в регион конкурентного импорта с территорий Польши и Литвы (вследствие вытеснения их собственной продукции с внутренних рынков импортом из стран - членов ЕС) будет дополнительно подавлять реальный сектор российской экономики. Уже сегодня калинииградцы, с удовольствием покупают литовские молочные продукты, мясные изделия, конфеты и т.д., отдавая дань качеству, вкусу, яркой упаковке , хотя продукция наших заводов в этой области вполне способна удовлетворить потребности в этих товарах. Польша явилась для нас прочным поставщиком дешевой мебели, одежды и др. Пускай эти товары, порой уступают по качеству местным, но их существенным плюсом является низкая цена, что удовлетворяет спрос небогатых слоев населения. И если Евросоюз не увеличит таможенные ставки и вместе с тем цены на продукцию из стран ЕС возникнет двоякая ситуация –с одной стороны жители области будут покупать товары боее качественные и более дешевые с Европейского рынка, с другой стороны не будет поддержки местному товаропроизводителю. Естественно мы не учитываем влияние Российского рынка, которому из года в год становится все труднее преодолевать собственные границы , а теперь и границы Евросоюза для поставки какого либо товара или продовольствия в Калининградскую область. По рыночным меркам сегодняшний Калининград экономически неконкурентоспособен и удерживается «на плаву» лишь благодаря монопольному статусу ОЭЗ и эксклюзивному режиму беспошлинной торговли. В свое время этот режим наложился на общероссийскую ситуацию завышенного курса рубля (до его девальвации в августе 1998 года), что развернуло хозяйственную деятельность региона в сторону массового наращивания импортных операций (в объеме до 1.2-1.5 млрд. долларов в год). В результате Калининград испытал более глубокое, чем в среднем по всей России, падение реального сектора экономики и беспрецедентное но масштабам разрастание сектора неформального, что позволило значи75

тельной доле экономически активного населения (45-60%) опереться на дополнительные внешнеторговые доходы теневого характера. Что сюда относиться? Прежде всего, хочется отметить, что около 20% занимаются челночным бизнесом, а это помогает калининградским покупателям находить товар по приемлемым для себя ценам; до 18% населения калининградской области так или иначе связано с перегоном автомобилей и т.д. После девальвации рубля наращивать импорт стало уже не так выгодно, как прежде. Тем не менее, и сегодня теневой сектор калининградской экономики составляет как минимум 60% по отношению к официальному, а отлаженная сеть неформальных, деловых связей с приграничными районами Польши и Литвы продолжает служить для области социальным амортизатором. С приближением к Калининграду внешних границ ЕС этот встроенный амортизатор калининградской экономики, равно как и весь внешнеторговый механизм поддержания её устойчивости, будет неизбежно подорван. В самом деле как только Польша и Литва ужесточат пограничный контроль и таможенные процедуры в соответствии с требованиями ЕС, и как только ЕС усилит контроль над внешними финансовыми потоками этих стран -кандидатов (особенно по трансакциям так или иначе связанным с Россией), калининградский неформальный сектор существенно сожмется: уменьшаться масштабы теневых экспортно-импортных сделок, «челночного» бизнеса и прочих видов неформальной деятельности, связанных с внешней торговлей. Это вызовет ощутимое снижение реальных доходов населения и значительное повышение уровня открытой безработицы (с нынешних 1%1,5% до 15%-20%), что, в свою очередь, приведет к падению потребительского спроса, налоговых сборов и объемов производства. В настоящее время, как на региональном, так и на федеральном уровне разрабатываются программы сотрудничества Калининградской области со странами — членами ЕС, которые в дальнейшем должны стать основой для взаимовыгодного сотрудничества России и ЕС. Эксперты оценивают эти программы неоднозначно: одни рисуют радужные картины плодотворного сотрудничества, другие - полны пессимизма и говорят о том, что Калининградская область может попросту оказаться в изоляции. Проблемы завтрашнего дня самого западного региона России достаточно часто освещаются в средствах массовой информации. Но как живут калининградцы сегодня, в это непростое переходное время? Какие изменения происходят в экономике янтарного края? Об этом информации в СМИ практически нет, поскольку ситуация все еще остается неясной, да и слишком мало прошло времени для того, чтобы можно было дать исчерпывающую оценку произошедшим переменам. Поэтому попытаемся самостоятельно провести небольшое исследование на основании тех фактов, с которыми нам приходится сталкиваться в повседневной жизни.
76

Начнем с того, какие изменения повлекли за собой изменения в правилах проезда через территорию Литвы граждан РФ. В январе 2003 года Калининградская железная дорога перевезла в поездах дальнего следования 438 тысяч пассажиров, что на 15 - 18 % меньше по сравнению с аналогичными периодами предыдущих лет. И это несмотря на значительное снижение стоимости проезда. Так, например, стоимость проезда по направлению Калининград - Москва фирменным поездом «Янтарь» составляет 680 рублей (23 USD), а поездом №150 - 480 рублей (17 USD). В качестве альтернативного средства передвижения все большее число пассажиров выбирает услуги авиатранспортных компаний и Паромной переправы (Калининград – Усть Луга-Санкт Петербург) В начале 2003 г. в результате переговоров калининградской авиакомпании «Калининградавиа» и московской авиакомпании «Россия» было увеличено число утренних рейсов: появился дополнительный рейс Калининград - Москва в 10 часов утра. Перевозки пассажиров, путешествующих этим рейсом, осуществляются авиакомпанией «Россия». Конечно же, этот рейс не очень удобен для бизнесменов, предпочитающих пользоваться услугами «Калининградавиа» и вылетать первым рейсом в 8.50 утра, ведь, как известно, многие бизнес - сделки совершаются в первой половине дня. Однако для тех пассажиров, кто вынужден прибегать к услугам авиакомпаний из-за введения новых условий транзита через территорию Литвы (это, прежде всего, военнослужащие), а также для тех, кто ценит комфорт и свои нервы, но не стремится попасть в Москву с утра пораньше, для них новый рейс - чудесный выход. Ведь стоимость услуг «Калининградавиа» - 2 625 руб. ( около 90 USD), а путешествие с «Россией» обойдется в 1 700 рублей. (около58 USD) Кроме того, многие из тех, кто воспользовался услугами московской авиакомпании, отмечают лучший уровень обслуживания, более широкий спектр предоставляемых услуг. Паромная переправа достаточно дорога . Стоимость билета около 200 USD, время в пути 36 часов , в зависимость от погоды и доходит до 42 часов. Терминалы на обеих конца маршрута пока не оборудованы. Навигация (в связи с замерзанием Финского залива) длиться только с апреля до конца ноября. Сейчас ведутся работы по благоустройству Паромной переправы, но пока она выгодна только для перегонщиков автомобилей из Европы в Россию. Но не все так благополучно на нашем рынке транспортных услуг. Вступление Польши и Литвы в ЕС потребует от них ввести европейские экологические стандарты. А это означает дополнительные финансовые затраты для местных перевозчиков, которые неизбежно лягут на плечи населения Калининградской области. Ведь указанный выше фактор игнорируется при формировании бюджета РФ. Что же касается инвестиционного климата нашей области, то в последнее время он становится все более и более благоприятным. Об
77

этом говорит и тот факт, что литовские инвестиции на сегодняшний день составляют около 16 % от общего объема инвестиционных потоков в область, а польские - порядка 12,5 %. В связи с разработкой программы плодотворного сотрудничества Калининградской области с ЕС в сфере строительства дорог, погранпереходов, снабжения горюче-смазочными материалами, туризма, развития торговой инфраструктуры и авиационного сообщения, президент Польши Александр Квасневский заявил: «Калининградская область может стать хорошим экспериментальным полем для самой России, которое покажет, как проходит процесс адаптации к жестким европейским стандартам». Подобное заявление не может не вызывать оптимизма. Тем более, что заявления о стремлении к сотрудничеству - это не просто слова. С 28 по 30 марта 2003 года в Гданьске прошла международная выставка - ярмарка «2003 Gdansk Tourism Fair», в которой приняли участие специалисты турагенств, гостиниц и гостевых домов, представители различных видов туризма и СМИ. В программе выставки -презентация городов бывшего Ганзейского союза и городов - партнеров Гданьска, семинары по проблемам развития туризма в Балтийском регионе. По приглашению организаторов выставки в ней приняли участие калининградские туристические фирмы, представившие привлекательность города иностранным гостям. Возможность приграничного взаимодействия Калининградской области со странами ЕС не может не вызывать интереса со стороны людей, принадлежащих к российским деловым кругам. Поэтому они стремятся, для начала, обзавестись недвижимостью в нашем регионе как в интересах бизнес -деятельности, так и с целью отдыха. В связи с этим в последние месяцы наблюдается интенсивный рост спроса со стороны постоянных жителей города Москвы, как на вторичном, так и на первичном рынке элитного жилья. С одной стороны, это означает увеличение инвестиций в строительную отрасль, а также позволяет надеяться на заинтересованность отечественных бизнесменов в развитии других отраслей нашей области. С другой стороны, это приводит к росту цен на рынке недвижимости. Так, по оценке специалистов ведущих калининградских риэлторских фирм, за последние несколько месяцев пены на недвижимость возросли в среднем на 15 —18 % по сравнению с январем 2003г. Расширение границ Европейского Союза, в связи со вступлением Польши и Литвы, привело к тому, что многие европейские страны обратили внимание на высокий уровень заболеваемости туберкулезом в Калининградской области. В связи с этим, была разработана рассчитанная на 3 года программа по повышению уровня выявляемое лечения и профилактики туберкулеза. Финансовая поддержка этого проекта осуществляется Шведским агентством по международному развитию. Техническое содействие оказывается Всемирной организацией здравоохранения. Всего планируется оказать помощь Калининградской области в раз78

мере 500 тыс. долларов США. На сегодняшний день в область в рамках данной программы поступили 15 микроскопов стоимостью 1 000 долларов каждый, планируется поступление еще 13. Эти микроскопы позволят диагностировать заболевание уже через несколько дней после его появления, а это означает, что больной получит своевременное лечение и не будет больше опасен для общества. Помимо этого, осуществляется строительство нового противотуберкулезного корпуса на 200 коек, планируется оказание продуктовой помощи социально незащищенным слоям общества с целью профилактики возникновения заболевания. В краткосрочном плане следует ожидать, что если область не начнет интенсивно готовиться к новым условиям конкуренции и европейским стандартам хозяйственной жизни, как это делают сегодня страны - кандидаты, то в ближайший период после вступления в ЕС Польши и Литвы она столкнется с разрушением сложившейся модели хозяйствования и соответственно острым социально-экономическим кризисом. Вероятнее всего в течении ближайших десяти лет произойдет вхождение Калининградской области в ЕС, в частности размытие границ и ассимиляция-расселение населения приграничных районов. Изменится структура социально-экономического комплекса через изменение рыночных факторов, получит легальное обращение рубль и Евро. Военная база Балтийск войдет в состав Всеевропейских вооруженных сил как один из ассоциированных членов (НАТО к этому времени распадется) Вероятно управление анклавом будет осуществляться Директоратом России и Евросоюза. И так, мы видим, что происходящие перемены на внешнеполитической арене оказывают непосредственное воздействие и «а экономическое, и на социальное развитие нашего региона. и в связи с расширением Европы, судьба особой экономической зоны в ее нынешнем варианте будет предрешена. Российскому правительству придется искать инструменты, б б й

79

Marian Oliński Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Aktywność innowacyjna małych i średnich przedsiębiorstw
Summary
The following paper describes Internet application in small and medium enterprises of Warmia and Mazury region. Unfortunately Internet applications in this enterprises are used in the same way as by private users. Moreover there are evidences of not using Internet for e-commerce specially on platforms as B2B and B2C.

Streszczenie
Niniejszy artykuł koncentruje się na problematyce innowacyjności małych i średnich przedsiębiorstw ze szczególnym uwzględnieniem roli i sposobów wykorzystania Internetu w przedsiębiorstwach funkcjonujących na terenie Warmii i Mazur. Niestety, zastosowanie Internetu przez podmioty gospodarcze jest podobne do korzystania z Internetu przez osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej.

Wprowadzenie
Współczesna gospodarka eksponuje wiedzę i innowacyjność jako jeden z kluczowych determinantów rozwoju, zarówno poszczególnych podmiotów gospodarczych, jak i całej gospodarki, pojedynczych miast czy regionów. Globalna gospodarka jest oparta na wiedzy, innowacyjności i informacji. Małe i średnie przedsiębiorstwa (MSP) stanowią we współczesnych krajach wysoko rozwiniętych ważne źródło wielu wynalazków i innowacji. Jednym z powodów wzrostu znaczenia MSP w kreowaniu innowacji jest powszechne stosowanie najnowszych technologii w produkcji, które niwelują znaczenie korzyści skali. Innym powodem jest wyraźnie obserwowane zjawisko skracania się cyklu życia produktu, co skutkuje większym znaczeniem takich czynników, jak elastyczność, łatwość i szybkość adaptacji do zmieniających się warunków, które to, jak wiadomo, stanowią silną stronę przedsiębiorstw mniejszych rozmiarów. Powodami wprowadzania innowacji w małych firmach (w przeciwieństwie do dużych) mogą być 1: x w małej firmie innowacja jest konieczna do zapewnienia sobie przeżycia, podczas gdy duża zmierza do ustalania swojej pozycji na rynku, x menedżerowie małych firm, którzy są najczęściej ich właścicielami, mają więcej bodźców do innowacji, x duże firmy mogą preferować utrzymanie rozwoju technologicznego na minimalnym poziomie z powodów marketingowych, x badacze i innowatorzy dużych firm zmierzają do specjalizacji, natomiast w małych zmierza się do technicznej uniwersalizacji. Innowacje jako takie, trudno jest poddać ekonomicznej weryfikacji z uwagi na kontrowersje wokół samego pojęcia innowacji. O tym, czy dany kraj, region lub
1

D. Bednarska, Znaczenie małego biznesu i przyczyny jego upadku, Przegląd Organizacji, nr 8/1993, s. 27.

80

firma jest innowacyjna nie może świadczyć jedynie ilość wprowadzanych innowacji rejestrowanych w państwowych statystykach (np. przy pomocy formularzy PNT-02, którymi posługuje się co roku GUS). Jednym z kryteriów podziału innowacji jest ich skala. Według tego kryterium dzieli się innowacje na radykalne (zdarzające się bardzo rzadko) oraz na usprawniające produkcję (dominujące ilościowo). Oczywistą rzeczą jest, że innowacji tych nie można porównywać w skali 1: 1. Inną kwestią, którą trzeba rozstrzygnąć badając poziom innowacyjności MSP jest ustalenie czy dana innowacja jest nowością w skali światowej, krajowej, lokalnej, czy tylko stanowi nowość dla samego przedsiębiorstwa. Rozwój i wprowadzanie innowacji napotyka w małych firmach na szereg wewnętrznych i zewnętrznych przeszkód. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Badań Nad Gospodarką Rynkową w roku 2001, największą barierę dla innowacyjności małe i średnie przedsiębiorstwa upatrują w wysokich kosztach zmian — 67,3% wskazań (tab. 1). Jak można się domyślać bariera ta jest bezpośrednio związana z czynnikiem finansowym przejawiającym się brakiem własnych środków finansowych, czy też wysokim oprocentowaniem kredytów. Na przeszkody finansowe wskazały przedsiębiorstwa we wszystkich badanych latach. Tabela 1.
Najważniejsze przeszkody we wprowadzaniu innowacji przez MSP
1993 Brak własnych środków finansowych Zbyt wysokie oprocentowanie kredytów Brak bazy rozwojowej Brak rozpoznania potrzeb rynkowych Wysoki stopień niepewności zbytu 1997 Brak własnych środków finansowych Zbyt wysokie oprocentowanie kredytów Brak bazy rozwojowej Brak rozpoznania potrzeb rynkowych Wysoki stopień niepewności zbytu Akty prawne, normy, przepisy Brak informacji na temat technologii Brak możliwości współpracy z innymi instytucjami 2001 Brak własnych środków finansowych Zbyt wysokie oprocentowanie kredytów Wysokie koszty zmian „Czarny rynek” Brak kadry Przepisy prawne Niechęć do zmian w firmie Brak partnerów do współpracy

Źródło: Opracowanie własne na podstawie J. Baruk, Dylematy rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, Gospodarka Narodowa 2002, nr 3/2002, s.57.

Niezmieniającym się czynnikiem utrudniającym działalność innowacyjną MSP są również zbyt restrykcyjne przepisy prawne krępujące swobodę przedsiębiorczości oraz brak możliwości współpracy z innymi instytucjami i partnerami. Podatki, cła i inne obciążenia, które MSP są zobowiązane płacić, stanowią dla nich poważny ciężar finansowy. Równie szkodliwy wpływ na MSP wywiera nadmiernie rozbudowana biurokracja. Brak jasnego stanowiska rządzących odnośnie struk81

tury systemu podatkowego wydaje się również istotnym zagrożeniem dla MSP2. Jako nowe przeszkody pojawiły się: czarny rynek, czyli nielegalne korzystanie przez konkurentów z nowoczesnych technologii i znaków towarowych (bardziej dotkliwy dla mniejszych firm niż średnich) oraz niechęć do zmian w firmie.

Znaczenie Internetu w małych i średnich przedsiębiorstwach
Ostatnie kilkadziesiąt lat jest okresem dynamicznych zmian w technologicznym otoczeniu przedsiębiorstwa. Szczególnie głębokim przemianom podlegał, i wciąż podlega, segment rozwiązań informatycznych. Pojawianie się ciągle nowych innowacji informatycznych stawia przed przedsiębiorstwami wyzwanie zaadaptowania nowych technologii w sposób odpowiadający celom firmy. Wśród nowych rozwiązań niezwykle ważną rolę odgrywa Internet. Umożliwia on bowiem przekaz informacji z wykorzystaniem specyficznych cech technologii internetowych, jak również użytkowanie ogromnego zbioru zasobów informacji, znajdujących się w ogólnoświatowej sieci połączonych z sobą komputerów: lokalnych (local area network — LAN), miejskich (municipal area network — MAN) czy też rozległych (wide area network — WAN) 3. W krajach wysoko rozwiniętych globalną sieć do prowadzenia działalności gospodarczej wykorzystują coraz częściej firmy sektora MSP np. w Niem, czech codziennie 600 małych przedsiębiorstw wchodzi z działalnością w Internet. Badanie małych i średnich przedsiębiorstw amerykańskich przeprowadzone przez firmę Arthur Andersen pokazuje, iż obecnie już 23% z nich sprzedaje przez Internet, a 50% uważa, że Internet będzie podstawą strategii rozwoju firmy4. Rozwój Internetu może mieć szczególne znaczenie dla małych i średnich przedsiębiorstw, stanowi bowiem doskonałe narzędzie komunikowania się, sprzedaży, marketingu itd., zacierając przy tym znaczenie wielkości przedsiębiorstwa (każde małe przedsiębiorstwo ma szansę dorównać w sieci o wiele większym firmom). Interesującą prognozę w tej sprawie przedstawił amerykański bank inwestycyjny Goldman Sachs. Z prognozy tej wynika, że Internet, a szczególnie rozwój transakcji między przedsiębiorstwa mi przyczyni się do przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego i ograniczenia inflacji w krajach najbardziej rozwiniętych, czyli w USA, Niemczech, Japonii, Francji i Wielkiej Brytanii5. Szacuje się również, że rozwój handlu elektronicznego wpłynie na znaczne obniżenie kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw (szacuje się, iż w branży chemicznej będzie to około 10%, w spożywczej 3-5%, w branży drzewnej 15-25%, w transporcie towarowym 15-20% itd.) 6. Według opinii menedżerów i właścicieli polskich przedsiębiorstw Internet w firmie jest korzystną innowacją, która poprawia wyniki finansowe firmy. Blisko 35% ankietowanych wskazało, iż założenie stron WWW miało z pewnością duży bądź średni wpływ na wzrost dochodów przedsiębiorstwa. Badania przeprowadzono latem 2000 r. wśród przedsiębiorców zatrudniających ponad pięciu pracowników7.
2

C. Varol, Małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce i w Turcji, Ekonomika i Organizacja Przedsiębiorstwa, nr 6/2000, s. 10. M. Moroz, Znaczenie Internetu dla małych i średnich przedsiębiorstw, Prace naukowe Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, nr 913, tom 4/2001, Wrocław 2001, s.168. 4 R. Ćmielewski, Internet jako instrument prowadzenia działalności gospodarczej, [w:] H. Wnorowski, A. Letkiewicz (red.), Praktyczne problemy przedsiębiorczości, Wydawnictwo Uniwersytetu w Białymstoku, Białystok 2001, s. 85. 5 Goldman Sachs, The Shocking Economic Effect of B2B, http://www.gs.com 6 L. Cohn, D. Brady, D. Welch, Najmodniejsza inwestycja sieciowa, Business Week Polska, nr 3/2000, s.29. 7 M. Moroz, Znaczenie Internetu dla małych i średnich przedsiębiorstw, op. cit.s.178.
3

82

Wykorzystanie Internetu jest szczególnie korzystne dla małych i średnich przedsiębiorstw, może ono pozwolić tym firmom na redukcję luki potencjału ekonomicznego. Dzięki umiejętnemu zastosowaniu Internetu niewielkie firmy mogą podnieść własną pozycję konkurencyjną w stosunku do pozostałych przedsiębiorstw z tego sektora, a w niektórych wypadkach także w odniesieniu do firm dużych. Oparcie się na mocnych stronach MSP na czele ze skłon, nością do innowacji, w połączeniu z już istniejącymi możliwościami natury informatycznej sugeruje, że istnieją realne przesłanki zaistnienia sektora MSP 8.

Charakterystyka badanych przedsiębiorstw
Badania ankietowe przeprowadzono na dobranej przez Wojewódzki Urząd Statystyczny w Olsztynie próbie przedsiębiorstw. Doboru przedsiębiorstw dokonano losowaniem warstwowym, to znaczy, że losowano próbę oddzielnie z każdej części tzw. warstwy populacji generalnej, na które została ona podzielona przed losowaniem. Przy czym, kryterium tego podziału stanowiła forma prawna przedsiębiorstwa (wyróżniono spółki handlowe, spółki cywilne, spółdzielnie oraz osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą). Poza tym losowane przedsiębiorstwa musiały spełnić następujące kryteria: mieć siedzibę w województwie warmińsko-mazurskim, zajmować się działalnością produkcyjną (sekcja D według Europejskiej Klasyfikacji Działalności), funkcjonować na rynku (w momencie przeprowadzania badań) powyżej trzech lat, zatrudniać więcej niż 9 osób oraz mniej niż 250, stanowić w pełni własność prywatną. Zgodnie z rejestrem REGON według stanu na grudzień 2002 roku liczebność wszystkich przedsiębiorstw spełniających powyższe wymogi wynosiła 1149 przedsiębiorstw. Z tej liczebności zakupiono od Urzędu Statystycznego 50% rekordów zawierających podstawowe dane o firmie, zgodnie z kryterium formy prawnej (przy czym jeśli dana liczebność była nieparzysta, rekordów tych zakupiono 50% + 1). W ten sposób uzyskano bazę rekordów zawierającą 226 osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, 97 spółek cywilnych, 237 spółek handlowych oraz 16 spółdzielni (tab. 2). Z tak dobranej próby udało się przebadać metodą ankiety bezpośredniej 217 przedsiębiorstw.
p ę , p , / ,

Tabela 2. Charakterystyka wybranej grupy przedsiębiorstw Charakterystyka badanej grupy przedsiębiorstw
Populacja Próba Realizacja Liczebność Udział Liczebność Udział Udział Liczebność w% w% w% 451 39,25 226 39,24 73 33,64

Forma prawna osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą spółki cywilne spółki handlowe spółdzielnie Razem

194 473 31 1149

16,88 41,17 2,70 100

97 237 16 576

16,84 41,15 2,78 100

47 91 6 217

21,66 41,94 2,76 100

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Urzędu Statystycznego w Olsztynie.

8

Ibidem, s. 178.

83

Ankieta skierowana była zwłaszcza do właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw (łącznie stanowili oni 73,7% respondentów odpowiadających na ankietę — tab. 3). Pozostali respondenci to osoby zarządzające małymi i średnimi firmami oraz osoby o innym statucie w firmie (przede wszystkim pracownicy). TabelaŹródło: harakterywłasne na podstawieentówUrzędutStatystycznego w Olsztynie. 3. C opracowanie styka respond danych — s atut w firmie
Wyszczególnienie Właściciel, współwłaściciel firmy Zarówno właściciel jak i osoba zarządzająca firmą Osoba zarządzająca firmą Żadna z wymienionych osób Ogółem Liczebność 63 97 39 18 217 Udział procentowy 29,0 44,7 18,0 8,3 100,0

Źródło: opracowanie własne na podstawie wyników badań przeprowadzonych w 2003 roku (N=217)

Wykorzystanie Internetu w badanych przedsiębiorstwach
Zdecydowana większość badanych podmiotów gospodarczych deklaruje posiadanie dostępu do Internetu. Na 217 przebadanych przedsiębiorstw 195 posiada dostęp do sieci (89,9%), natomiast 22 przedsiębiorstwa (10,1%) takiego dostępu nie ma. Przy czym, średnie zatrudnienie wśród firm, które nie posiadały Internetu wynosi 12,14 osoby, zaś przedsiębiorstwa mające dostęp do Internetu zatrudniały średnio 32,41 osoby. Dodatnią zależność można zaobserwować również pomiędzy dostępem do Internetu a poziomem eksportu. Średni deklarowany udział eksportu w wartości sprzedaży netto z lat 2000-2002 wynosił 6,86% dla firm niemających dostępu do sieci oraz 12% dla firm posiadających dostęp. Oczywiście wyciąganie wniosków, że dostęp do Internetu powoduje zwiększenie obrotów z partnerami zagranicznymi byłoby zbyt dużym uproszczeniem. Na Internet składa się wiele usług sieciowych, m.in. poczta elektroniczna, strony WWW, transfer plików, zdalne korzystanie z komputerów, itd. Oceniając więc znaczenie Internetu dla rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw pamiętać należy, że obok powszechności dostępu do sieci, bardzo ważnym czynnikiem jest także sposób jej wykorzystania przez przedsiębiorstwa. Jak wynika z wykresu 1 wykorzystanie Internetu przez ankietowane przedsiębiorstwa jest raczej tradycyjne. Jest to przede wszystkim sposób komunikacji (najczęściej poprzez pocztę elektroniczną) oraz pozyskiwanie informacji (najczęściej ze stron WWW). Jak wiadomo, narzędzia te używane są powszechnie również przez osoby fizyczne. Podmioty gospodarcze powinny natomiast (obok wymienionych) doceniać także inne zalety, jakie niesie ze sobą Internet. Jako kanał dystrybucji Internet jest wykorzystywany zaledwie w co dziesiątym przedsiębiorstwie posiadającym dostęp do sieci.

84

Wykres 1. Wykorzystanie Internetu w badanych przedsiębiorstwach

Źródło: opracowanie własne na podstawie badań przeprowadzonych w 2003 r. Uwaga: Suma procentów jest większa niż 100, ponieważ niektórzy respondenci podawali więcej niż jedno uzasadnienie (N=195).

Natomiast zastosowania, które obecnie uważane są za jeden z ważniejszych czynników przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego, do których należą zaawansowany handel elektroniczny między przedsiębiorstwami (tzw. B2B — business to business), między przedsiębiorstwem a finalnym konsumentem (tzw. B2C — business to consumer) lub świadczenie bardziej zaawansowanych usług poprzez sieć jest w badanych przedsiębiorstwach znikome.

Zakończenie
Wykorzystanie Internetu szczególnie obiecująco rysuje się dla małych i średnich przedsiębiorstw. Zastosowanie Internetu może być jedną z dróg podnoszenia konkurencyjności danego przedsiębiorstwa w odniesieniu do innych małych i średnich przedsiębiorstw. Nie należy jednak zapominać, że Internet jest tylko narzędziem, którego posiadanie nie przesądza o sukcesie bądź porażce przedsiębiorstwa w walce konkurencyjnej. Sposób korzystania z możliwości jakie instrument ten niesie ze sobą jest czynnikiem o najważniejszym znaczeniu. O tym decyduje jednak poziom wiedzy na temat gospodarczych możliwości wykorzystania Internetu oraz stopień umiejętności obsługi oprogramowania związanego z Internetem. Dlatego też podkreślenia wymaga fakt, że czynnikiem napędowym w procesie doskonalenia szeroko pojętego zarządzania małym i średnim przedsiębiorstwem nie jest wyłącznie infrastruktura informacyjna, lecz także czynniki pozatechnologiczne, w tym zwłaszcza czynnik ludzki.

85

Bibliografia:
1. Baruk J., Dylematy rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, Gospodarka Narodowa 2002, nr 3/2002. 2. Bednarska D., Znaczenie małego biznesu i przyczyny jego upadku, Przegląd Organizacji, nr 8/1993. 3. Cohn L., Brady D., Welch D., Najmodniejsza inwestycja sieciowa, Business Week Polska, nr 3/2000. 4. Goldman Sachs, The Shocking Economic Effect of B2B, http: //www. gs. com 5. Moroz M., Znaczenie Internetu dla małych i średnich przedsiębiorstw, Prace naukowe Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, nr 913, tom 4/2001, Wrocław 2001. 6. Varol C., Małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce i w Turcji, Ekonomika i Organizacja Przedsiębiorstwa, nr 6/2000. 7. Wnorowski H., Letkiewicz A., (red.), Praktyczne problemy przedsiębiorczości, Wydawnictwo Uniwersytetu w Białymstoku, Białystok 2001.

86

Marek Furgał Anna Drońska Wyższa Szkoła Informatyki i Ekonomii TWP w Olsztynie

REGIONALNE UWARUNKOWANIA ROZWOJU SEKTORA MSP W KONTEKŚCIE INTEGRACJI EUROPEJSKIEJ — W OPARCIU O BADANIA WŁASNE FIRM WOJEWÓDZTWA WARMIŃSKO-MAZURSKIEGO
Streszczenie
Sektor małych i średnich przedsiębiorstw ma bardzo ważne znaczenie dla gospodarki narodowej i dla gospodarki wspólnotowej ze względu na strategiczną pozycję, jaką pełni w gospodarkach tych krajów. Problem wspierania przedsiębiorczości, szczególnie sektora MSP, w naszym województwie, znalazł swoje odbicie w opracowanych strategiach rozwoju. Ze względu na to, że podstawą gospodarki regionu jest sektor małych i średnich przedsiębiorstw, dlatego wspieranie rozwoju tego sektora, a także poprawa jego konkurencyjności na rynku wspólnotowym to cele naszego województwa określone w strategii rozwoju. Z tych przesłanek wynika również zainteresowanie pracowników naukowych Wyższej Szkoły Informatyki i Ekonomii TWP w Olsztynie prowadzonymi badaniami w zakresie rozwoju tego sektora w województwie warmińsko-mazurskim. Z badań tych wynika, że przedsiębiorcy z naszego województwa bardzo realnie oceniają szanse i zagrożenia płynące z przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Dostrzegają wszystkie korzyści i nie są wolni od obaw. Spodziewają się także skutecznych działań ze strony władz samorządowych, wspierających małą i średnią przedsiębiorczość.

Summary
A sector of small and medium sized enterprises has an enormous significance for both the national and community economy due to its strategic position in the economy of those countries. A problem of promoting entrepreneurship, especially the sector of small and medium sized enterprises, at least in our province has been reflected in the strategies of development that have been worked out. Owing to the fact that the sector of small and medium sized enterprises is the base of the regional economy, promotion on the development of this sector as well as improvement of is competitive capacity on the community market are the objectives of our province specified in the strategy of development. From the above premises also arises an interest of the research workers of the School of Computer Science and Economics, The Society for the Popularization of Knowledge in Olsztyn, in the researches that are being conducted in the domain of the development of this sector in Warminsko-Mazurskie voivodship. The studies carried out show that the businessmen from our province assess the chances and dangers connected with our entrance into the European Union very realistically. They notice all the advantages but are not

87

free from fears. They also expect effective actions on the side of local authorities promoting small and medium sized entrepreneurship.

Wprowadzenie
Sektor małych i średnich przedsiębiorstw ma bardzo ważne znaczenie dla gospodarki narodowej i dla gospodarki wspólnotowej, dlatego też budzi coraz żywsze zainteresowanie wśród ekonomistów i polityków. Dzieje się tak zarówno w naszym kraju, jak i w krajach Unii Europejskiej ze względu na strategiczną pozycję, jaką pełnią małe i średnie firmy w gospodarkach tych krajów. O znaczącej roli sektora MSP w gospodarce naszego kraju świadczy przede wszystkim: x skala udziału tych firm w strukturze podmiotowej gospodarki oraz udziału i znaczenia w poszczególnych sferach gospodarki; x skala udziału tego sektora w strukturze zatrudnienia (tworzy ponad 65% miejsc pracy) oraz wypracowanego PKB (wytwarza niemal połowę PKB oraz eksportu). Małe i średnie przedsiębiorstwa są w stanie najszybciej reagować na powstające potrzeby oraz preferencje potencjalnych klientów. Dlatego są one mobilne w angażowaniu środków finansowych w różne branże i w opłacalne przedsięwzięcia inwestycyjne w konkretnych warunkach rynkowych. Oznacza to także, że powinny one poszukiwać dla siebie określonych nisz rynkowych, w których mogą prowadzić aktywną działalność i w których nie są zagrożone konkurencją dużych przedsiębiorstw. Przesłankami wzrastającej roli sektora małych i średnich przedsiębiorstw, a jednocześnie pozytywnym wkładem tych firm w gospodarkę są: x duża elastyczność i wysoka efektywność działania; x możliwości kooperacji z dużymi przedsiębiorstwami; x znaczący wpływ na wzrost zatrudnienia; x udział w rozwoju regionalnym i lokalnym. Można w tym miejscu postawić pytanie: jakie są czynniki sukcesu małych i średnich przedsiębiorstw polskich, a jakie europejskich? W naszym kraju małe i średnie przedsiębiorstwa działają w otoczeniu charakteryzującym się dużym nasileniem konkurencji oraz dużą zmiennością. Zmiany, których doświadczają te przedsiębiorstwa, są często nieoczekiwane i radykalne. [Maziarski, Maszek 2003] W każdym z tych przypadków potrzebne jest działanie wymagające wyobraźni, a często i twórczości kierownictwa firmy, jak i pracowników. Z doświadczeń przedsiębiorstw unijnych wynika, że podstawowym czynnikiem sukcesu jest dobra strategia obejmująca: — koncepcję produktu i rynku wspierane działaniami marketingowymi, — orientację na innowacyjność i otoczenie firmy, — podejmowanie działań długofalowych nastawionych na efekty w przyszłości.

Aktualny stan sektora MSP w województwie warmińsko -mazurskim
Stan sektora małych i średnich przedsiębiorstw w województwie warmińsko-mazurskim według trzech podregionów statystycznych obrazuje poniższa tabela.
88

Tabela 1. Podmioty gospodarki narodowej według zatrudnionych w województwie warmińsko-mazurskim (stan na 30.06.2004)
Wyszczególnienie a – 31.12.2003 r. b – 30.06.2004 r. c – przyrost d – 2003 = 100 warmińsko-mazurskie a b c d elbląski a b c d a b c d a b c d Ogółem

razem

0-9

10-49 50-249 250-999

1000 i więcej 18 17 -1 94,4 4 3 -1 75,0 11 11 0 100,0 3 3 0 100,0

110390 109939 -451 99,6 38255 37531 -724 98,1 51008 51119 111 100,2 21127 21289 162 100,8

104393 4797 103922 4827 30 -471 99,5 100,6 36013 35292 -721 98,0 1795 1786 -9 99,5

1050 1041 -9 99,1 400 406 6 101,5 468 461 -7 98,5 182 174 -8 95,6

132 132 0 100,0 43 44 1 102,3 68 68 0 100,0 21 20 -1 95,2

olsztyński

48323 2138 48431 2148 10 108 100,2 100,5 20057 864 893 20199 29 142 100,7 103,4

ełcki

Źródło: Zmiany strukturalne grup podmiotów gospodarczych w I półroczu 2004, GUS, Warszawa 2004

Na prawie 110 tys. zarejestrowanych podmiotów gospodarczych w regionie warmińsko-mazurskim, w połowie 2004 roku, na sektor małych i średnich przedsiębiorstw przypada 99,95% firm. W sektorze tym dominują mikroprzedsiębiorstwa (0-9 pracujących) stanowiąc prawie 104 tys., tj. 94,7% sektora MSP . W okresie I półrocza 2004 r. w sektorze tym zaszły niewielkie zmiany: w odniesieniu do ogólnej liczby przedsiębiorstw województwa, było ich mniej o 0,4%, w tym w mikroprzedsiębiorstwach (mniej o 0,5%), a w firmach małych miał wzrost o 0,6%. Zmiany obejmujące zmniejszenie sektora MSP dotyczą jedynie podregionu elbląskiego (mniej o 1,9% podmiotów ogółem, 2% mniej mikroprzedsiębiorstw i 0,5% firm małych). W rankingu branż na terenie województwa warmińsko-mazurskiego najliczniej reprezentowane są małe i średnie przedsiębiorstwa handlowe (około 40% sektora) oraz firmy produkcyjne, budowlane, transportowe oraz biur obsługi nieruchomości i firm (każda ponad 10% sektora).

Uwarunkowania rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw w regionie warmińsko-mazurskim
Podejście władz samorządowych do problemu rozwoju przedsiębiorczości dobrze obrazują opracowane przez województwa, powiaty i gminy strategie ich rozwoju. Analiza tych strategii wskazuje, że zdecydowana ich większość jako jeden z celów priorytetowych zawiera wspieranie przedsiębiorczości, szczególnie sektora MSP co dotyczy także naszego województwa. , Problematyka rozwoju małej i średniej przedsiębiorczości w dokumentach
89

strategicznych jednostek samorządowych woj. warmińsko-mazurskiego może być uwzględniana jako: x wytyczenie celów rozwoju przedsiębiorczości w ogólnej strategii rozwoju lokalnego; x opracowanie odrębnego dokumentu strategicznego dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw; x przygotowanie lokalnej strategii sektorowej w nawiązaniu do strategii ogólnokrajowej w danej dziedzinie, jak np. strategia rozwoju turystyki jako jednego z priorytetów rozwoju tego województwa. Podstawą gospodarki regionu jest sektor małych i średnich przedsiębiorstw i wspieranie rozwoju tego sektora, a także poprawa jego konkurencyjności na rynku wspólnotowym. Są to cele naszego województwa określone strategią rozwoju. Nowe możliwości w tej dziedzinie otwiera przed regionem wejście do Unii Europejskiej oraz oczekiwane środki finansowe, jakie uzyska on w ramach funduszy strukturalnych. Warmia i Mazury jest regionem o olbrzymich możliwościach inwestycyjnych. Ofertę inwestycyjną, oprócz bliskości granicy, określają także podstawowe dziedziny gospodarki, zwłaszcza rolnictwo i przetwórstwo żywności, jak również przemysł drzewny, paszowy, rzemiosło i wspominana już turystyka. Zdecydowana większość powiatów, miast i gmin regionu ma gotową ofertę dla inwestorów. Należy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że przedsiębiorców interesuje nie tylko wiedza, jakiego rodzaju tereny posiada powiat czy gmina, ale również to: x jaka jest wizja rozwojowa władz samorządowych; x które tereny powiatu (gminy) będą miały w najbliższej przyszłości nowoczesną infrastrukturę techniczną; x jakiego rodzaju inwestycje będą realizowane w najbliższym czasie na tym terenie. Do czynników wpływających bezpośrednio na rozwój małych i średnich firm w województwie warmińsko-mazurskim zostały zaliczone [Krukowski 2002]: x korzystne warunki przyrodnicze dla rozwijania turystyki, agroturystyki oraz tzw. czystego przemysłu; x możliwości rozwoju produkcji żywności wysokiej jakości; x zróżnicowany branżowo przemysł; x znaczne zasoby siły roboczej. Natomiast czynnikami ograniczającymi rozwój sektora MSP są: — peryferyjne położenie województwa w stosunku do krajowych centrów aktywności gospodarczej, — słabo rozwinięty przemysł, — słaba i niewystarczająca infrastruktura techniczna, zwłaszcza na terenach wiejskich i małych miast, — wysoki poziom bezrobocia (na koniec 31.10.2004 r. kształtowało się ono na poziomie 28,6%, przy ogólnokrajowej stopie — 18,7%), sięgający 158 tysięcy bezrobotnych, — słaba komunikacja wewnętrzna i zewnętrzna województwa, — brak centrów obsługi inwestorów, centrów informacji gospodarczej oraz instytucji promocji eksportu. Wśród prawnych podstaw wspierania sektora małych i średnich przedsiębiorstw można wyróżnić dwa rodzaje działań: 1) ogólne kierunki działań państwa skierowane do tego sektora, gdzie obok

90

realizowania określonych polityk, tworzy się specjalne programy rządowe, czy powołuje wyspecjalizowane struktury. 2) samorządowe, koncentrujące się na następujących płaszczyznach: a) realizacja ustawowych obowiązków świadczenia usług publicznych, określonych w ustawach, a dotyczących samorządu terytorialnego, takich jak np.: — ustawa o samorządzie gminnym w art. 6 i 7 w zakresie infrastruktury społecznej, technicznej i ochrony środowiska, — ustawa o samorządzie powiatowym w art. 4, gdzie ustawodawca wymienił dziedziny, w których powiat wykonuje zadania o charakterze publicznym i ponadgminnym w zakresie, np. przeciwdziałania bezrobociu, aktywizacji lokalnego rynku pracy, promocji, gospodarki nieruchomościami, czy współpracy z organizacjami pozarządowymi, — ustawa o samorządzie województwa, która stawia przed samorządem zadania w zakresie: pobudzania aktywności gospodarczej, podnoszenia konkurencyjności i innowacyjności gospodarki oraz prowadzenia polityki rozwoju, — możliwe do zastosowania instrumenty prawne wspierania przedsiębiorczości zawarte w innych regulacjach, a dotyczących wykonywania działalności gospodarczej, czy też w przepisach o przeciwdziałaniu bezrobociu. b) polityka władz samorządowych wobec sektora MSP realizowana przy pomocy instrumentów wspierających te firmy. Do najbardziej istotnych instrumentów wspierających małą i średnią przedsiębiorczość przez władze lokalne można zaliczyć: — określenie rozwoju sektora MSP jako jednego z celów priorytetowych w strategiach rozwoju lokalnego, — tworzenie przyjaznego klimatu inwestycyjnego określanego nie tylko poprzez pryzmat realizowanej polityki inwestycyjnej, ale także przez współpracę władz lokalnych ze środowiskiem przedsiębiorców, należy pamiętać, że o atrakcyjności dla inwestorów stanowią: położenie gminy (miasta), chłonny rynek, dostępność surowców, niższe, niż gdzie indziej, koszty działalności gospodarczej, silne zaplecze naukowe i kadrowe, przyjazny klimat dla biznesu, — wspieranie konkurencyjności sektora MSP zwłaszcza w zakresie kre, owania rynku lokalnego i pobudzania działań konkurencyjnych, — tworzenie warunków do realizowania działalności eksportowej, — umożliwienie dostępu małym i średnim przedsiębiorstwom do szkoleń, informacji i innowacji technologicznych, — pomoc dla producentów w dostosowywaniu się do norm i standardów obowiązujących w Unii Europejskiej, — pozyskiwanie środków unijnych na upowszechnianie idei przedsiębiorczości i pomocy w tworzeniu przedsiębiorstw oraz wspomaganiu nowo tworzonych firm.

Perspektywy rozwoju sektora MSP w regionie Warmii i Mazur na tle członkostwa w Unii Europejskiej
Dla obecnych i przyszłych przedsiębiorców z naszego województwa najbardziej istotnym zagadnieniem, które określać będzie ich możliwości działania, jest konieczność szybkiego przystosowywania się do zmieniających się warunków rynku europejskiego. [Wysokińska, Witkowska 2002] Z przeprowadzonych w Wyższej Szkole Informatyki i Ekonomii TWP w Olsztynie badań ankietowych wynika, że z 1066 ankietowanych przedsiębiorców
91

taką wiedzę, wyrażoną w prowadzonej współpracy z unijnymi partnerami, potwierdziło 388 małych i średnich przedsiębiorstw, co stanowi 36,4% badanych. Przedsiębiorstwa te realizowały współpracę z zakresu: eksportu 118 firm (30,5%), importu 103 firmy (26,5%) i pośrednictwa handlowego 167 firm (43%). W układzie branżowym, prezentowanym w tabeli 2, współpracę taką realizuje 8 branż, z tego przede wszystkim: działalność handlowa przez 172 przedsiębiorstwa (44,3%) i produkcyjna — 132 przedsiębiorstwa (34%). Tabela 2. Liczba firm współpracujących z partnerami unijnymi według branż
Lp Współpraca z partnerami unijnymi produkcyjna 1 2 3 eksport import pośrednictwo handlowe 68 39 25 usługi handlowe 28 46 98

B r a n ż a

Ogółem

usługi turystyczne 2 1 7

usługi transportowe 8 8 12

remontowobudowlana 1 2 11

inna 11 7 14 118 103 167

Ź Źródło: Obliczenia własne na podstawie badań ankietowych

Pozostałe branże wykazują mniejsze zainteresowanie rynkiem unijnym, gdyż współpraca w zakresie usług transportowych jest realizowana przez 28 firm (7,2%), w zakresie usług remontowo-budowlanych przez 14 firm (3,6%), a w zakresie branży turystycznej współpracuje tylko 10 firm (2,6%). Tabela 3. Liczba firm współpracujących z partnerami unijnymi w układzie przestrzennym
Współpraca z Lp. partnerami unijnymi Województwo Warmińsko-Mazurskie Ogółem Podregion olsztyński 1 2 3 Eksport Import Pośrednictwo handlowe 91 68 120 Podregion Elbląski 26 30 38 Podregion Ełcki 1 5 9 118 103 167

Źródło: Obliczenia własne na podstawie badań ankietowych

Zdecydowana większość małych i średnich firm prowadzących działania na rynku unijnym zlokalizowana jest w największych miastach regionu: Olsztynie, Elblągu i Ełku, zaś w pozostałych miejscowościach województwa zainteresowanie to jest znikome. Realizowane w WSIiE badania ankietowe wśród małych i średnich przedsiębiorców mają na celu określenie dynamiki zmian ilościowych i jakościowych tych firm w układzie przestrzennym i branżowym, jak również skutków wynikających dla rozwoju tego sektora z akcesji naszego kraju do wspólnoty europejskiej. Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na przytaczane przez przedsiębiorców przewidywane bariery w dalszym rozwoju sektora małych i średnich przedsiębiorstw w naszym województwie, zamieszczone w tabeli 4.
92

Tabela 4. Przewidywane bariery w rozwoju sektora MSP w woj. warmińsko-mazurskim
B R A N Ż A Bariery przewidywane Produkcyjna Handlowa Wzrastające koszty produkcji Nieuczciwa konkurencja Rosnące podatki od działalności gospodarczej Wzrost podatku VAT Wymogi formalne stawiane przez Unię Europejską Wyższe składki ZUS Brak ochrony rynku krajowego Pauperyzacja społeczeństwa Inflacja 12 4 8 24 32 2 4 34 52 4 28 4 12 12 6 8 4 8 4 Turystyczna 4 4 8 4 4 Transportowa 16 4 8 4 4 Remontowobudowlana 16 16 24 4 4 16 Inna 8 24 12 12 8 12 8 4 4

Źródło: Opracowanie własne na podstawie badań ankietowych

Analiza danych zawartych w tabeli wskazuje, że przedsiębiorcy do najistotniejszych barier rozwoju sektora zaliczają: — wysokie koszty produkcji, — zjawisko nieuczciwej konkurencji, — przewidywany wzrost podatków. Obawy takie wyraziło tylko około 20% badanych respondentów. Oceniając przewidywane korzyści dla małych i średnich przedsiębiorstw w wyniku członkostwa we wspólnocie europejskiej należy w szczególności podkreślić, że wiążą się one przede wszystkim z następującymi działaniami [Tokarski 2002]: x likwidacją granic celnych, wpływających na oszczędności przedsiębiorstw eksportujących i importujących towary i usługi; x możliwościami korzystania z funduszy strukturalnych; x spodziewanymi inwestycjami zagranicznymi, zwłaszcza na obszarach o zaawansowanych technologiach. Z kolei do ewentualnych strat, jakie powodować może dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw w naszym województwie członkostwo unijne, zaliczyć należy: x zaostrzenie norm i standardów związanych z ochroną środowiska czy bezpiecznymi warunkami pracy; x większe wymagania formalne dla poszczególnych branż związane z koniecznością uzyskania licencji i certyfikatów; x konieczność, często kosztowną, dostosowania się do zmiany przepisów; x zwiększenie konkurencji w niektórych sektorach gospodarki, np. w przetwórstwie czy usługach, rzutującej także na działalność poszczególnych przedsiębiorstw; x napływ importowanych towarów, co może ograniczać sprzedaż wyrobów własnych.

Podsumowanie
Polscy przedsiębiorcy bardzo realnie oceniają szanse i zagrożenia płynące z przystąpienia do Unii Europejskiej. Dostrzegają oni wszystkie korzyści i nie są wolni od obaw. Akcentują zwłaszcza wzrost konkurencji ze strony przed-

93

siębiorstw unijnych oraz koszty, które muszą ponieść, aby dostosować się do wymogów i standardów europejskich. Przedsiębiorstwa, którym udało się zwiększyć sprzedaż za granicą, sukcesu upatrują przede wszystkim we własnej przedsiębiorczości i aktywności w ożywieniu całej gospodarki, a także w ułatwieniach wynikających z wejścia Polski do UE. Firmy, które znacząco zwiększyły w tym roku eksport podkreślają, że jest to efekt ich wieloletnich starań, a także rozpoznawania potrzeb kontrahentów i dostosowywania się do nich. Przedsiębiorcy oczekują także skutecznych działań ze strony władz samorządowych, wspierających małą i średnią przedsiębiorczość, a zwłaszcza tych, które związane są z poprawą konkurencyjności oraz działaniami proeksportowymi, mającymi istotne znaczenie w dostosowywaniu się polskich firm do wymagań i warunków obowiązujących w Unii Europejskiej. Wzrost znaczenia sektora małych i średnich przedsiębiorstw dotyczy nie tylko naszego kraju, ale widoczny jest on od dawna w gospodarkach większości krajów Unii Europejskiej, zarówno w inicjatywach, jak i w programach podejmowanych przez Unię.

Bibliografia
1. Krukowski K., Promocja małej i średniej przedsiębiorczości w strategii rozwoju regionu Warmii i Mazur, WSE, Warszawa, 2002 2. Maziarski J., Maszek M., Małe i średnie przedsiębiorstwa w Unii Europejskiej, UKIE, Warszawa, 2003 3. Tokarski S., Główne warunki powodzenia firm na rynku Unii Europejskiej, UKIE, Warszawa, 2002 4. Wysokińska Z., Witkowska J., (pr. zb.), Korzyści i koszty członkostwa Polski w Unii Europejskiej, Centrum Europejskie, Warszawa, 2002 5. Zmiany strukturalne grup podmiotów gospodarczych w I półroczu 2004 r., GUS, Warszawa, 2004.

94

dr Andrzej J. Kozłowski mgr Iwona Czaplicka-Kozłowska Uniwersytet Warmińsko-Mazurski

Udział samorządowych gmin w wykorzystaniu funduszy Unii Europejskiej
Streszczenie
Przedmiotem prezentowanego artykułu jest zwrócenie uwagi na czynniki warunkujące wykorzystanie przez samorządowe gminy środków pomocowych kierowanych do Polski z budżetu Unii Europejskiej. Gminy Warmii i Mazur w stopniu niezadowalającym wykazują się aktywnością w pozyskiwaniu środków z Unii Europejskiej i przede wszystkim dlatego w niewielkim zakresie wykorzystują w realizowanych działaniach inwestycyjnych środki zewnętrzne. Jest to spowodowane przede wszystkim czynnikami subiektywnymi, nie tylko brakiem własnych środków, ale głównie niską kompetencyjnością gminnych elit rządzących. Alokacja wspólnych zasobów finansowych odbywająca się przede wszystkim w obrębie redystrybucji finansów publicznych podlega ciągłym zmianom i jest procesem towarzyszącym człowiekowi od chwili pojawienia się tych zasobów. W monarchii absolutnej władca (mniej lub bardziej ulegając argumentom najbliższego otoczenia) samodzielnie rozstrzygał, jak wykorzystać dobra pochodzące z daniny wnoszonej przez poddanych. Wraz z rozszerzającym się zakresem uprawnień obywatelskich — zasadnicze znaczenie dla upodmiotowienia obywateli miała Rewolucja Francuska — następował proces zwiększający partycypację obywateli (pośrednio lub bezpośrednio) w decydowaniu o tym, na co mają być wydawane publiczne (państwowe przede wszystkim) zasoby finansowe. Państwa demokratyczne budując społeczeństwa obywatelskie opierają się o decentralizację władzy (stąd właśnie samorządy terytorialne i szczególnie samorządowe gminy, w stosunku, do których inne związki publiczno-prawne są subsydiarne) i decentralizację finansów publicznych. Kraje „starej” Unii Europejskiej opierając się o wieloletnie doświadczenia, wypracowały model racjonalnego wykorzystania wspólnych zasobów finansowych w obrębie poszczególnych państw i całej wspólnoty. W porównaniu do rozwiązań ustawodawczych i ukształtowanych w praktyce zasad wykorzystania w Polsce pieniędzy budżetowych i pozabudżetowych, mamy w Unii Europejskiej poprzedniego składu większą decentralizację w partycypowaniu obywateli w procesie decydowania o zasobach finansowych — o wykorzystaniu większej części zasobów finansowych niż w Polsce decydują obywatele. W wyniku decentralizacji więcej pieniędzy trafia do poszczególnych szczebli samorządu terytorialnego, większa jest ich samodzielność w kształtowaniu źródeł swoich dochodów, większy jest też wpływ obywateli na decyzje finansowe organów dysponujących publicznymi zasobami finansowymi w sferze municypalnej. Obywatele mają także większy wpływ na gromadzenie i wykorzystanie pieniędzy przeznaczonych na leczenie, emeryturę, opiekę społeczną, oświatę itp., i dlatego mniej pieniędzy trafia tam do budżetu centralnego (oczywiście proporcjonalnie), a budżet centralny jest mniejszym redystrybutorem środków publicznych niż w Polsce. Można przyjąć, że

95

społeczeństwa, które skorzystały (miały taką możliwość) z dłuższego niż my okresu demokracji i wolności, wypracowały system finansów publicznych (czy wręcz inaczej — określiły w praktyce funkcje i zasady finansów publicznych) korzystniej pozwalający je wykorzystać niż w Polsce. Wejście Polski do Unii Europejskiej narzuca konieczność podporządkowania krajowego systemu finansów publicznych regułom współcześnie określającym funkcje tych zasobów i występującym w państwach unijnych. Podejmowane w Polsce od początków transformacji reformy, mające na celu lepsze wykorzystanie publicznych zasobów finansowych, przyniosły wiele efektów. Nie jesteśmy już krajem, w którym danina płacona przez obywateli do budżetu państwa wykorzystywana była zgodnie z „racjami partii komunistycznej, socjalistycznego państwa czy z racjami tzw. obozu demokracji socjalistycznej”. Lata ubezwłasnowolnienia obywateli zahamowały rozwój i pozostawiły piętno widoczne w obawach przed oddawaniem w ręce prywatne (obywateli!) obszarów gospodarki, polityki czy działalności socjalnej — dotychczas zagwarantowanych omnipotentnemu państwu. Działania „starej” Europy wymuszają dalszą racjonalizację wydatków publicznych i nakazują kierowanie większych zasobów na budowanie przyszłości, a nie utrwalanie teraźniejszości. Celem prezentowanego artykułu jest wskazanie niektórych czynników, w ocenie autora bardzo ważnych, mających wpływ na absorpcję pieniędzy przez wybrane gminy Warmii i Mazur. Przyjęto, że tylko te gminy korzystają z funduszy Unii Europejskiej, które starają się o nie — zatem, gdy identyfikują taką możliwość oraz potrafią złożyć wnioski i spełnić warunki stawiane przez dysponentów tych pieniędzy. Z funduszy pomocowych korzystają tylko te jednostki samorządu terytorialnego, które inwestują i są przygotowane na przyjęcie kolejnych zasobów na poprawę infrastruktury komunalnej. Dlatego od aktywności i kwalifikacji radnych (organu programującego i kontrolnego), także osób pełniących funkcje organów wykonawczych (wójtów, burmistrzów i prezydentów) w samorządach gminnych i urzędników zależy w dużym stopniu wielkość strumienia zasilającego gminne inwestycje ze środków UE. Można w tym miejscu postawić tezę, że do gmin, w których elity rządzące są niekompetentne, w których działania skierowane są na zaspokojenie partykularnych interesów, środki pomocowe nie docierają, a udział inwestycji w wydatkach ogółem nakazuje zastanowić się nad potrzebą większej ingerencji państwa w tak funkcjonującą samorządność. W artykule odniesiono się tylko do niektórych aspektów szerokiego problemu, a w części empirycznej tylko do przykładu dwóch gmin — ale jak zostanie to wykazane, gmin bardzo typowych w badanym obszarze. Artykuł wieńczą propozycje działań zmierzających do większego przygotowania lokalnych elit rządzących do pozyskiwania pieniędzy z funduszy Unii Europejskiej.

Wykorzystanie funduszy Unii Europejskiej — przykłady
Analizując model, o który opiera się pomoc państw UE dla nowych państw (zazwyczaj opóźnionych w rozwoju w porównaniu do krajów „starej” Unii) można zaobserwować zjawisko dostrzegane w procesie wychowywania dziecka przez rodziców. Rodzice zwiększają swobodę dziecka (zazwyczaj wraz z jego wiekiem) w dysponowaniu pieniędzmi, które otrzymuje np. w formie kieszonkowego. Tym samym rodzice uczą dziecko racjonalnego wykorzystania pieniędzy. Stanowczo reagują, gdy pieniądze wykorzystywane są

96

na cele przez rodziców nie akceptowane — aż do wstrzymania kieszonkowego. Podobnie czynią doświadczone demokracje europejskie z nowo wstępującymi państwami, dając pieniądze i formułując zasady ich wykorzystania. W obrębie Unii Europejskiej, aby otrzymać pieniądze, trzeba wykazać się determinacją i pomysłowością oraz zgromadzić część własnych pieniędzy na realizację określonego celu. Bardzo często też odbiera się budżetom państw członkowskich część pieniędzy (więcej stosunkowo tym, którzy nimi źle gospodarują — oczywiście pod warunkiem, że chcą być beneficjentami środków unijnych) i przekazuje gminom i regionom przede wszystkim na inwestycje. Proces ten można przedstawić w sposób następujący:
województw Budżet RP Budżet UE budżety samorządowych powiatów gmin

Działania i oczekiwania Polski związane z członkostwem w Unii są zbliżone do obserwowanych wcześniej w krajach, które kilka lat temu czy kilkanaście tworzyły Unię Europejską. W wymiarze gospodarczym Polska liczy przede wszystkim na szybszy rozwój gospodarczy, swobodny przepływ towarów, środki na inwestycje i dostęp do nowych technologii oraz większy napływ kapitału i wzrost zainteresowania inwestorów zagranicznych naszym rynkiem. Dotychczasowe doświadczenia w wymiarze globalnym każą z dużym optymizmem patrzeć na korzystanie przez polskie samorządy i prywatne przedsiębiorstwa (także gospodarstwa chłopskie) z funduszy unijnych — jednak czy jest to opinia odnosząca się do wszystkich regionów i gmin w Polsce? Wzrost udziału środków przekazywanych przez gminy i regiony na inwestycje, budowę i modernizację dróg, sieci kanalizacyjnych, wodociągowych i gazowych, wysypiska śmieci i oczyszczalnie ścieków, telefonię cyfrową z łatwym dostępem do internetu i wreszcie inwestycje w edukację i turystykę tworzą mapę gmin i regionów aktywnych. Z analizy wykorzystania środków z funduszu PHARE wynika, że korzystały z niego częściej gminy stosunkowo zamożniejsze. Natomiast w uboższych gminach bywają większe problemy z wkładem własnym do projektu, kwalifikacjami pracowników i wiarą w możliwość osiągnięcia sukcesu1. Z badań autora wynika, że gminy inwestujące oraz absorbujące środki z funduszy unijnych mają stabilniejsze składy organów zarządzających a kompetencyjność (przede wszystkim wiedza oraz umiejętność jej wykorzystania) będąca niezbędnym elementem wykorzystania kompetencji przyznanych tym organizacjom odbiega od pożądanej. Z wykorzystania środków funduszu SAPARD2 wynika, że w 2002 roku na 2032 wnioski o pomoc finansową prawie 90% wszystkich wniosków wpłynęło z 1150 gmin (mniej niż połowa gmin!). Gminy otrzymały pieniądze (a otrzymały praktycznie wszystkie, które wystąpiły z wnioskiem i spełniły wymogi) przede wszystkim na inwestycje drogowe, kanalizację i oczyszczanie ścieków oraz zaopatrzenie w wodę3. Podstawowym powodem odrzucenia wniosków były błędy w przygotowaniu wniosków4.
1 2

P. Świaniewicz, K. Śliwiński, 2003, Wspólnota nr 1 Phare w gminach, s. 36 Przedakcesyjny Instrument Rozwoju Rolnictwa i Obszarów Wiejskich T. Śliwiński, 2003 r., Wspólnota nr 7. SAPARD w gminach, s. 24 4 M.Majchrzak, 2003 Wspólnota, nr 6, Nowa lekcja cudzych błędów, s. 17
3

97

Kraje Unii Europejskiej uznały, że celem zjednoczonej Europy jest zwiększenie stopnia spójności społeczno-gospodarczej regionów w krajach członkowskich UE. Środkiem dla osiągnięcia tego celu są fundusze strukturalne, którymi objęta jest i Polska, a ich wielkość w latach 2004-2006 ma zamknąć się kwotą ok. 11 052 mln euro. Jednak wykorzystanie tych zasobów zależy od wielu czynników, wśród których należy przede wszystkim wymienić: x zdolność i umiejętność współfinansowania środków strukturalnych przez środki krajowe (publiczne i/lub prywatne), x umiejętność odpowiedniego (zgodnego z zasadami i prawem) przygotowania projektów, ich realizacji, monitorowania i ewaluacji — dotyczy to wszystkich szczebli systemu wdrażania funduszy w Polsce, x umiejętność współpracy wszystkich partnerów w procesie wdrażania funduszy — od rządu i Komisji Europejskiej, aż do ostatecznego beneficjenta pomocy strukturalnej5. Mamy zatem sytuację, którą możemy określić następująco: wielkość zasobów finansowych, które szerokim strumieniem mogą popłynąć do gmin i regionów w Polsce zależy od tego, czy elity gminne i wojewódzkie identyfikują możliwość i potrzebę pozyskania tych zasobów. Zależy też, z uwagi na dużą zależność samorządów terytorialnych od budżetu centralnego, od pomocy państwa i jego zasobów finansowych. Dlatego przygotowanie radnych (jako organów kontrolujących, weryfikujących, ale też inicjujących) i osób pełniących funkcje organów wykonawczych oraz urzędników jest podstawową gwarancją podjęcia inicjatywy o pozyskaniu zasobów finansowych z funduszy unijnych. Z realizowanych przez autora badań wynika, że związki publiczno-prawne Warmii i Mazur, szczególnie samorządowe gminy, charakteryzują się w przeważającej części niską sprawnością instytucjonalną i niskim poziomem potencjału inwestycyjnego. W regionie zakontraktowano niewielką cześć środków zaabsorbowanych z funduszu PHARE w całym kraju. Może się w związku z tym okazać, że dobre wykorzystanie środków pomocowych w kraju nie przełoży sie na podobny proces na Warmii i Mazurach.

Działalność inwestycyjna gmin
W ciągu ostatnich lat obserwujemy w budżecie państwa niepokojący wzrost wydatków bieżących kosztem wydatków majątkowych. Tę niekorzystną tendencję ratuje wzrost bezpośrednich inwestycji zagranicznych, których znaczenie w gospodarce państwowej, w poszczególnych regionach rośnie i ma podstawowe znaczenie dla niwelowania przepaści wobec najbardziej rozwiniętych krajów UE. Dlatego też wielkość własnych środków gmin i całych regionów przeznaczanych na inwestycje powinna stanowić przedmiot strategicznych działań władz samorządowych wspieranych w ramach subsydiarności przez państwo. Z charakteru województwa warmińsko-mazurskiego wynika przede wszystkim konieczność lokowania na tym obszarze inwestycji podkreślających walory tego obszaru. Wszelkie decyzje powinny uwzględniać jego turystyczny, rolniczy i ekologiczny charakter, nieszkodzący środowisku naturalnemu przemysł drzewny i przetwórstwa żywności, a także rozwijający się naukowo-dydaktyczny. Być może to tłumaczy, te ograniczenia, że w porównaniu do Mazowsza nakłady inwestycyjne są tu czterokrotnie niższe w przeliczeniu na jednego mieszkańca i prawie dwukrotnie niższe niż w kraju. Walory regionu (chłonność
5

M. Nowicki [red.]., Profil wrażliwości gospodarki regionalnej na integrację z Unią Europejską. Województwo warmińsko-mazurskie, IBnGR Gdańsk 2003, s. 39.

98

rynku, dostępność komunikacyjna, specyfika rynku pracy, koszty pracy, odległość od wschodniej granicy Polski, atrakcyjność turystyczna), wskazują na potencjalnie korzystne warunki dla rozwoju inwestycji zagranicznych i jednocześnie na niskie wykorzystanie tych możliwości. Albowiem według Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową6 Warmia i Mazury zajmuje ostatnie miejsce w udziale bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce i jest też regionem bardzo nisko ocenianym przez inwestorów i otrzymującym niską ocenę atrakcyjności inwestycyjnej. Jednocześnie w ostatnich latach, w niektórych gminach, nastąpił wyraźny wzrost wydatków inwestycyjnych. Tabela 1. Gminy Warmii i Mazur w rankingu Rzeczpospolitej w pierwszej setce
Miejsce w rankingu z 2003 roku 13 26 72 76 87 93 Miejsce w rankingu z 2002 roku 97 20 56 78 Nazwa gminy Frombork Stawiguda Lidzbark Łukta Olsztynek Lubawa Inwestycje w budżecie per capita 3187 2523 1722 1666 1545 1472 % udział inwestycji w wydatkach budżetowych 51 35 41 31 35 37

źródło – opracowanie własne na podstawie informacji Rzeczpospolitej

O zakresie wykorzystania przez gminy środków Unii Europejskiej świadczą przede wszystkim strumienie finansowe kierowane na inwestycje. W 2003 roku gminy województwa uzyskały łącznie dochody w wysokości 2.274.850.838 zł, w tym wiejskie 609.204.083 zł (26,8%). Udział własnych środków (zatem ze źródeł własnych, o których zakresie przedmiotowym i podmiotowym w decydującym lub dużym stopniu decyduje gmina, których źródło znajduje się na terenie gminy) w budżetach wszystkich gmin w województwie wyniósł 42,2%, a gmin wiejskich 35,3%. Największe wpływy gminy uzyskały z podatku od nieruchomości (jego wielkość zależy przede wszystkim od powierzchni nieruchomości zajętych na mieszkania i prowadzenie działalności gospodarczej), bowiem jest to prawie trzecia część dochodów własnych wszystkich gmin na Warmii i Mazurach. Jeżeli podatek od nieruchomości w pewnym stopniu informuje o zasobach materialnych, to o zamożności bieżącej mieszkańców świadczą uzyskiwane dochody ze stosunku pracy, rent i emerytur oraz pomocy socjalnej, a to można w pewnej mierze zmierzyć udziałem gminy w podatku dochodowym od osób fizycznych (wynosi on prawie 40% podatku płaconego państwu7). Wszystkie gminy Warmii i Mazur miały 236.908.479 zł, a wiejskie tylko 33.442.049 zł udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych. Tabela 2. Podstawowe wskaźniki rozwoju gmin: Purda i Stawiguda
Warmia i Mazury ogółem Ludność ogółem w tym: mężczyźni Powierzchnia w ha ogółem Liczba sołectw Radni ogółem Gminy Warmii i Mazur 1.433.427 700.666 2.420.295 116 1.851 Gmina Stawiguda 4.727 2.338 22.252 12 15 Gmina Purda 7.018 3.542 31.819 23 15

6

7

por. MNowicki [red.]., Profil wrażliwości gospodarki regionalnej na integrację z Unią Europejską. Województwo warmińsko-mazurskie, IBnGR Gdańsk 2003. Ustawa z dnia 13 listopada 2003 roku o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (DzU nr 23, poz. 1966)

99

w tym: mężczyźni 1.474 9 w tym: w wieku do 24 lat 7 25 – 29 lat 48 1 30 – 39 lat 301 1 40 – 59 lat 1.353 11 60 i więcej 142 2 w tym zawody: 178 parlamentarzyści wyżsi urzędnicy i kierownicy specjaliści 431 4 technicy i inny średni personel 298 1 pracownicy biurowi 101 3 pracownicy usług osobistych i sprzedawcy 131 3 rolnicy, ogrodnicy, leśnicy i rybacy 479 4 robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy 77 operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń 43 pracownicy przy pracach prostych 40 siły zbrojne 12 pozostali niesklasyfikowani 61 w tym wykształcenie wyższe 615 5 policealne 55 średnie 732 9 zasadnicze zawodowe 316 1 podstawowe 133 Dochody ogółem 2.274.850.838 15.276.578 w tym własne 959.150.228 9.876.067 z podatku od nieruchomości 304.837.665 3.137.502 z podatku od środków transportowych 15.628.420 65.910 z majątku gminy 127.990.633 3.168.270 z udziału w podatku dochodowym 236.908.479 1.019.742 od osób fizycznych Wydatki ogółem 2.274.850.838 15.676.807 w tym wydatki majątkowe inwestycyjne 353.235.322 7.060.450 wydatki na administrację publiczną 244.633.676 1.898.895 źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS (www.stat.gov.pl)

14 1 14

3 9

3

3 10 2 9.914.965 4.587.145 1.495.300 10.959 637.891 949.252 11.394.807 1.449.653 1.736.105

Poszukując odpowiedzi na pytanie, jakie czynniki przede wszystkim wpływają na stopień absorpcji przez gminy środków finansowych ze źródeł zewnętrznych posłużono się przykładem dwóch gmin Warmii i Mazur, które mają podobne walory przyrodnicze, graniczą z Olsztynem i przechodzą przez nie ważne szlaki komunikacyjne regionu. Z badań własnych autora wynika, że gmina Stawiguda od wielu lat plasuje się wysoko w rankingach najlepiej rozwijających się gmin, bowiem przekazuje na inwestycje nie mniej niż trzecią część swoich zasobów finansowych, zaś Purda odwrotnie, często zajmuje jedno z ostatnich miejsc. Gminy te niewątpliwie różni to, że duży jest udział własności państwowej ziemi w Purdzie8 i niewielki w Stawigudzie. W Purdzie od wielu lat można zaobserwować niepokojącą destabilizację w elitach rządzących, w Stawigudzie natomiast jest duża stabilność w organach zarządzających. W Stawigudzie 6 kobiet, a w Purdzie tylko 1 zasiada w gronie 15 radnych a biorąc pod uwagę inne cechy można zauważyć większą reprezentatywność zawodów i kategorii wiekowych niż w Purdzie. W Purdzie dominują w radzie pracownicy sektora publicznego oraz rolnicy a w Stawigudzie tylko 2 radnych pracuje w sektorze publicznym, aż 4 prowadzi własną działalność gospodarczą, 3 są na emeryturze a 2 rolnikami. Korzystniejsze jest wykształcenie radnych w Stawigudzie niż w Purdzie. Gmina Stawiguda osiąga dużo wyższe dochody i to przede wszystkim ze źródeł własnych oraz środków za8

aż 78,6% powierzchni należy do państwa, a tylko 18,9% do osób fizycznych

100

granicznych. Na jednego mieszkańca Stawigudy przypada 3232 zł dochodów ogółem, a w Purdzie tylko 1413 zł (w województwie 1587 zł). Stawiguda ma korzystniejszy udział wydatków majątkowych inwestycyjnych niż Purda. Duży udział pracowników sektora publicznego w organach podejmujących decyzje podatkowe (z badań wynika, że udział ten niejednokrotnie jest dominujący — gminy rządzone są najczęściej przez nauczycieli i rolników), stąd dostarczających pieniędzy dla sektora publicznego (z tych zasobów pochodzą pieniądze na pensje tych pracowników) może tworzyć spiralę biurokratyzmu i wzrostu niepożądanej aktywności, w celu pozyskania z sektora prywatnego większych zasobów finansowych na funkcjonowanie często nieefektywnego i marnotrawiącego pieniądze sektora publicznego.

Podsumowanie
W zaprezentowanym krótkim rysie problematyki odnoszącej się do wykorzystania potencjału gmin do absorpcji środków z funduszy Unii Europejskiej można wskazać na następujące problemy: x Beneficjantami środków pochodzących z funduszy unijnych są przede wszystkim samorządowe gminy i województwa oraz prywatni przedsiębiorcy i rolnicy indywidualni. Występowanie dużych obszarów własności państwowej ogranicza możliwość korzystania z pomocy Unii Europejskiej. x Można rozważyć potrzebę większego stymulowania zachowań (przede wszystkim z pomocą instrumentów prawnych i finansowych) gmin Warmii i Mazur do pozyskiwania większych pieniędzy na programy lokalne. x Konieczny jest szerszy udział obywateli w kształtowaniu kierunków rozwoju gmin i regionu i zwiększenie przekonania obywateli o konieczności odejścia w alokacji zasobów publicznych od wydatków (w tak dużym wymiarze) na sfery socjalno-bytowe. x Należy przeprowadzić szeroką akcję obywatelskiej edukacji o konsekwencjach wybierania do lokalnych, powiatowych i wojewódzkich organów zarządzających osób nie posiadających podstawowej wiedzy z zakresu gospodarowania mieniem publicznym. Wykorzystując rozbudowane kanały informacji publicznej, w związku z występującą niechęcią wielu rządzących gminami do przekazywania informacji (też organizacjami publicznymi wyższych szczebli), należy przekazywać społecznościom lokalnym aktualną wiedzę o korzyściach wiążących się z aktywnością elit rządzących w pozyskiwaniu funduszy unijnych.

Bibliografia:
1. Majchrzak M., Nowa lekcja cudzych błędów, 2003, Wspólnota, nr 6 2. Nowicki M. [red.]., Profil wrażliwości gospodarki regionalnej na integrację z Unią Europejską. Województwo warmińsko-mazurskie, IBnGR Gdańsk 2003 3. Śliwiński T., 2003 r., Wspólnota nr 7. SAPARD w gminach 4. Świaniewicz P Śliwiński K., 2003, Wspólnota nr 1 Phare w gminach ., 5. Ustawa z dnia 13 listopada 2003 roku o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (DzU nr 23, poz. 1966)

101

prof. dr hab. Zbigniew Kierzkowski Politechnika Poznańska i Wyższa Szkoła Informatyki w Łodzi

ROZWÓJ TECHNOLOGII SPOŁECZEŃSTWA INFORMACYJNEGO
Wprowadzenie
Rozwój technologii informacyjnej — IT (Information Technology) — wpływa na przemiany strukturalne społeczeństwa, zarówno tradycyjnych organizacji, jak i postępowania ludzi. Organizacje podlegają przemianom: wewnętrznym — narastanie kompetencji, zewnętrznym — zwiększanie podatności na kooperacje innymi organizacjami. Pojawiają się przedsiębiorstwa wirtualne — wirtualne organizacje przedsiębiorstw — kształtowane przez obraz całości społeczeństwa. Zasoby intelektualne tworzone przez ludzi i przekazywane w strukturach globa-lizowanych systemów informacyjnych wpływają na przemiany postępowania ludzi. W postępowaniu ludzi narasta rola ich podmiotowego udziału, zarówno]w strukturach oddzielnych organizacji, jak i w całości społeczeństwa. Ludzie stają się nie tylko podmiotem procesów gospodarczych, lecz także w coraz większym stopniu procesów politycznych i społecznych. Analiza logiki przemian strukturalnych społeczeństwa prowadzi do możliwości ogólnego opisu sposobów i czynników zapewniania spójności oraz koherencji (harmonizowania) postępowania ludzi i kooperujących organizacji w obecnym stanie rozwoju cywilizacji — we wczesnej erze informacyjnej.

Elementy technologii społeczeństwa informacyjnego
Czynniki globalizacji informacyjnej pozwalają diagnozować zjawiska przemian strukturalnych organizacji działań w kształtującym się społeczeństwie informacyjnym. Przemiany strukturalne polegają na wyłanianiu się coraz to nowego obrazu organizacji społeczeństwa. Dotychczasowe organizacje przestają pełnić rolę organizacji podstawowych w społeczeństwie. Organizacją podstawową staje się obraz społeczeństwa jako całości. Całość ta określa czynniki przekształceń strukturalnych tradycyjnych organizacji. Pojawiają się struktury kooperujących organizacji — samodzielnych organizacji, kooperujących ze sobą w strukturach wirtualnych przedsiębiorstw [3, 7]. Organizacja przedsiębiorstw wirtualnych to wirtualny sposób organizowania, kooperacji organizacji i współdziałania ludzi w przestrzeni informacyjnej wirtualnej organizacji działań — WÓD [5, 8]. Wynika z zakresu i sensu pojęć: wirtualny, wirtualna organizacja, działania. Wirtualny to taki, który nie jest ustalony w sposób sztywny, którego ramy funkcjonowania zmieniają się dynamicznie, a integracja składowych następuje nie poprzez strukturę, a poprzez realizowane funkcje. Działania to akcje w przestrzeni informacyjnej. Odpowiadają one działaniorn w systemach rzeczywistych. Systemy rzeczywiste są źródłem (działań), są przedmiotem, na które ukierunkowane są działania, są ich uzasadnieniem i ostatecznym weryfikatorem. Struktury nowych organizacji wirtualnych nie tyle są cechą fizyczną kooperacji przedsiębiorstw, ale opisywane są przez cechy własności nowych organizacji. Narasta znaczenie udziału ludzi. Polega ono na tworzeniu zasobów intelektualnych, a na tej podstawie na podmiotowym uczestnictwie ludzi w działaniach organizacji. Pojawiają się pytania dotyczące roli czynników osobowych zachowań ludzi oraz czynników postępowania organizacji w kooperacji.
102

Środowisko wirtualnych przedsiębiorstw może być opisywane przez informację organizującą. Pojęcie informacji organizującej wynika z cech globalizacji informacyjnej i organizacyjnej społeczeństwa. Składowymi informacji organizującej są czynniki agregacji informacyjnej zasobów i systemów informacyjnych oraz czynniki organizacji procesowej, rozproszonych i zdecentralizowanych przedsiębiorstw. Informacja organizująca staje się „siłą sprawczą” kształtowania dynamicznie zmieniających się organizacji wirtualnych. Informacja organizująca i świat organizacji wirtualnych kooperujących przedsiębiorstw, przez nią opisywane, ma naturę holistyczną: nie można redukować całości do części — część „czuje” całość i odwrotnie. Istota podejścia całościowego w sensie zarówno teoretycznym, jak i metodycznym, polega na tym, że całość nie daje się sprowadzić do sumy części, co w rozumieniu informacji organizującej polega na wyłanianiu się coraz to nowych jakościowo całości. Z szeroko stosowanym terminem społeczeństwo informacyjne związane są technologie kształtowania nowych struktur działań ludzi i organizacji — nazywać je będziemy technologią społeczeństwa informacyjnego — IST (Information Society Technology) lub technologią kooperacyjnej organizacji działań [6, 9]. Pojęcie IST określają z jednej strony metody IT, tj. metody oraz techniki komputerowe i komunikacyjne globalizacji systemów informacyjnych, z drugiej strony pojęcie IST jest wynikiem globalizacji procesowej działań organizacji|i ludzi. Technologie kooperacyjnej organizacji działań (IST) konsolidują cechy działania ludzi i organizacji w środowisku globalizowanych systemów informacyjnych i globalizowanych procesów kooperacyjnych [8]. Nie jest łatwo wyodrębnić składowe technologii społeczeństwa informacyjnego, ponieważ elementy IST, czy wręcz rozwoju IST, są wieloaspektowe (rys. 1). Rysunek nr 1. Wieloaspektowość rozwoju IST

103

O rozwoju IST decyduje nie tylko globalizacja informacyjna, lecz także istota działań kooperacyjnych w strukturach informacyjnych, tj. postępowanie organizacji w kooperacji oraz zachowania ludzi we współdziałaniu (por. punkt 1 na rys. 1). Zakładamy, że w globalizowanych strukturach informacyjnych dostępne są usługi komputerowe i komunikacyjne, a więc usługi I&CT (por. punkt 2 na rys. 1). Na rozwój IST mają wpływ: konsekwencje organizacyjne kooperacji (punkt 3 z rys. 1), a także konsekwencje gospodarcze i korzyści ekonomiczne kooperacji (punkt 4 z rys. 1). Wynikiem staje się globalizacja organizacyjna i ekonomiczna, łączona obecnie z globalizacja informacyjną regionów, krajów, świata itp. O rozwoju IST decydują jednak nade wszystko czynniki przekształceń strukturalnych społeczeństwa jako całości. Należy więc oczekiwać, że „siłą sprawczą” przekształceń strukturalnych będzie nie tylko narastająca rola danych i wiedzy w przemianach społeczeństwa (punkt 5 na rys. 1), lecz także w głównej mierze spodziewane przemiany kulturowe (punkt 6 na rys. 1), polegające na wpływie narastającej roli podmiotowego udziału ludzi nie tylko w procesach gospodarczych, ale również w procesach społecznych i politycznych. Globalizacja systemów informacyjnych i własności globalizowanych procesów wyznaczają zatem nowe czynniki przekształceń strukturalnych organizacji społeczeństwa. Własności globalizowanych systemów informacyjnych ustalają zasady tworzenia zasobów danych i wiedzy oraz systemów ich współdzielonego użytkowania. Własności globalizowanych procesów charakteryzują się narastającą turbulentnością oraz liczbą wzajemnych powiązań i interakcji. Można oczekiwać przemian we współzależności wzajemnej współdziałająG cych ludzR kooperujących organizacji; chodzi o formułowanie nowych paradygmatów postępowania ludzi i organizacji. Oczekuje się, że będą one w większym stopniu niż dotąd, uwzględniać czynniki etyczne, do których zaliczymy odpowiednio: uczciwość w mądrej polityce, podział korzyści w procesach gospodarczych i wspieranie wzajemne w złożonych coraz bardzie procesach społecznych. Ważne są etyczne aspekty wartościowania działań ludzi [1], ważne są także aspekty koordynacji i integracji działań, tj. ich harmonizacji (por. [2]).

Modelowanie struktur informacyjnych przemian organizacji działań
Istota przekształceń strukturalnych organizacji w społeczeństwie informacyjnym polega na tym, że odstępuje się od struktur ukierunkowanych na rozwiązywanie z góry zdefiniowanych misji i sztywno określonych celów, na rzecz adaptacyjnego, ciągłego przekształcania zmieniających się organizacji. Organizacja społeczeństwa nabywa zdolności do uczenia się, staje się elastyczna, struktury organizacji poprzez czynniki globalizacjij nabierają cech uniwersalności. Zdolność do uczenia się polega na zdobywaniu wiedzy o organizacjiji następnie na właściwym jej wykorzystywaniu we wspomaganiu działań i organizacji współdziałania, a także w szybkim rozwiązywaniu bieżących zadań, możliwości symulacji i analizy alternatywnych rozwiązań. Elastyczność to zdolność do stałej reorganizacji. W coraz mniejszym stopniu mamy do czynienia ze stałymi połączeniami, czy ustalonymi strukturami organizacyjnymi. Wprost przeciw104

nie — widoczne są korzyści ze zdolności adaptacyjnych do coraz innych warunków, kształtowanych przez otoczenie (całość organizacji społeczeństwa), na podstawie dostępu do wiedzy, a także interaktywnych powiązań z innymi organizacjami. Uniwersalność cechuje się tym, że modele organizacji mogą być stosowane w strukturach o różnych profilach przedmiotowych. Przykładami mogą być organizacje wielkich korporacji przemysłowych, złożone systemy gospodarcze w skali regionu, kontynentu, świata, wzajemnie ze sobą powiązane. Przykładami mogą być także: organizacja dostępu do wiedzy, organizacja kooperacyjnych prac badawczych, rozwojowych, projektowych, technologicznych, organizacja nauczania, promocji rozwoju, upowszechniania kultury itp. Uwidacznia się nowa zasada wirtualnego — dającego się z góry zaplanować — kooperowania i współdziałania. Mamy więc do czynienia z zasadą organizacji działań, określoną mianem TEAM (Together Eve-rybody Achievement Morę), polegającą na tym, że działając razem, każdy może osiągać więcej. Zakres dostępu do technologii wyznaczają cechy budowy, własności funkcjonalne i przymioty użyteczności systemów: tworzenia zasobów z elementami przekazywania wiadomości, agregacji gromadzenia zasobów i komputerowej wymiany informacji, interaktywnej komunikacji bezpośredniej. Potrzebne jest budowanie eksperymentalnych struktur informacyjnych przeznaczonych do badań wybranych elementów IST, a więc badań nad technologiami kooperacyjnej, lub wprost wirtualnej organizacji działań — WÓD (rys. 2). W naszych pracach koncentrujemy się na składowych komunikacji bezpośredniej WÓD. Budowana jest infrastruktura komunikacji bezpośredniej kooperacji i współdziałania, w której realizować można różne warianty systemów WÓD. W budowie tej infrastruktury korzystamy z modelu tzw. komunikacji semi-bezpośredniej otwartej, opartej na eksperymentalnych centrach informacyjnych — ECI, a więc na architekturze KsBO, cechującej się wielowarstwowością. Wielowarstwowe architektury KsBO przekształcają się w środowisko informacyjne rozproszonego przetwarzania danych (por. [13]), w architektury usługowo zorientowanych globalizowanych aplikacji. W wielowarstwowych architekturach wykonywane usługi realizują nie tylko proste funkcje, np. typu polecenia, ale także realizują złożone procesy przetwarzania danych. W przypadku współpracujących systemów informacyjnych (obecnie realizowanych w strukturach rozproszonych i wzajemnie powiązanych centrach informacyjnych) usługi w aplikacjach mogą być wzajemnie powiązane — wykonywane i wywoływane. Na architekturę aplikacji składają się mechanizmy: zapisu, przesyłania i łączenia zasobów, identyfikacji zasobów i usług, opisu treści zasobów i ułatwiania prezentacji. Opracowywane są obecnie dalsze mechanizmy: opisu zbioru usług i sposobów ich znajdowania dla tworzenia struktur usług dostępowych (np. odrębnych w ramach wybranych organizacji, odrębnych dostępnych powszechnie — zewnętrznie), określania funkcjonalności i struktur usług interfejsu środowiska sieciowego, realizacji mechanizmów wymiany danychli zdalnego wywoływania procedur w sieciach informacyjnych.

105

Rysunek nr 2. Technologie informacyjne i technologie wirtualnej organizacji działań w rozwoju IST

Przemiany postępowania organizacji i zachowań ludzi
Kooperacja organizacji. Zasady kooperacji organizacji i kreowania systemów wirtualnych przedsiębiorstw polegają na przemianach strukturalnych organizacji, wewnętrznych i zewnętrznych, warunkowanych dostępnością do IT [7, 8]. Przemiany wewnętrzne polegają na wzroście kompetencji organizacji oraz działań ludzi w obrębie organizacji. Przemiany zewnętrzne dotyczą podatności organizacji na integrację z innymi organizacjami i podatności ludzi na współdziałanie między sobą. Spójność procesów informacyjnych kooperacji. Modelowanie wzajemnej współzależności zmiennych niezależnych, charakteryzujących kompetencyjność i podatność na współdziałanie oddzielnych organizacji, warunkowanych dostępnością technologii informacyjnych, pozwala diagnozować możliwości kreowania struktur kooperacji w integrowanych organizacjach. Uwzględnia się elastyczność kooperacji, tj. zdolność do stałej reorganizacji, zdolność adaptacji do coraz innych warunków, kształtowanych przez turbu-lentne otoczenie, na podstawie dostępu do zasobów danych i pozyskiwanej wiedzy, a także interaktywnych powiązań z innymi organizacjami i całością społeczeństwa. Cechy i własności czynników warunkujących przemiany organizacji działań, poprzez kreowanie struktur zintegrowanych organizacji, wymagają opisu procesów kooperacji. Chodzi o ustalanie zasad podziału korzyści między kooperującymi organizacjami, a więc o ustalanie zasad postępowania ekono106

micznego organizacji i ludzi w strukturach nowych przedsiębiorstw. Możemy mówić o spójności działań organizacji (w rozumieniu spójności w bazach danych -por. [12]), odwzorowywanej w procesach informacyjnych środowiska kreowanych organizacji wirtualnych. Poszukiwanie metod opisu procesów kooperacji}; zapewnienia ich spójności w uregulowaniach, m. in. prawnych, może polegać na gromadzeniu wiedzy wyrażanej w postaci warunków ustalających zasady współpracy organizacji. Warunki te mogą być np. opisywane za pomocą specjalnych zdań lub procedur, interpretujących uregulowania kooperacji. W środowisku informacyjnym trzeba będzie przewidywać kontrole zapewnienia spójności działań. Zagadnienia nie są proste, ponieważ specyfikacja działań dotyczy kooperacyjności o dużej skali złożoności. Obejmuje akcje uczestników, interfejsy między architekturami aplikacji różnorodnych systemów informatycznych, ich stany, a także reguły, wszystko traktowane jako komponenty działań kooperacyjnych uczestników nowych organizacji, korzystających globalizowanych struktur informacyjnych, wielowarstwowych architektur aplikacji środowiska informacyjnego [7]. Przemiany działań ludzi. W organizacji społeczeństwa informacyjnego zaczynają dominować zasoby intelektualne, wytwory myślenia czysto symbolicznego. Są one zasobami najbardziej ludzkimi, z ludzkich form aktywności, stają się najbardziej prywatną, z prywatnych form własności. Stąd wynikają zasady współzależności wzajemnej ludzi. Człowiek w coraz większym stopniu staje się samodzielnym podmiotem procesów organizacji działań w społeczeństwie informacyjnym [10]; powoduje to przemiany organizacji działań ludzi: przedmiotu i form pracy. Zasoby intelektualne — inaczej wiedza przedmiotowa — stają się głównym przedmiotem pracy. Pojęcie wiedzy przedmiotowej nawiązuje do tradycyjnej klasyfikacji przedmiotowej dokumentów źródłowych [4], informacji prymarnej, powszechnie stosowanej w rozpowszechnianiu sieciowym informacji naukowej (w nowej organizacji zintegrowanych bibliotek, czy w budowie światowych zasobów informacyjnych dla nauki, technologii, gospodarki). W globalizowanych strukturach informacyjnych pojawiają się nowe obszary, a więc i nowe klasy wiedzy przedmiotowej, zasobów intelektualnych, do której zaliczymy: wiedzę osobową ludzi, zespołową organizacji, wiedzę o środowisku narzędziowym technologii informacyjnej, o rekomendowanych rozwiązaniach, zastosowaniach infrastruktury informacyjnej w różnorodnych przypadkach praktycznych. Widoczne więc są dwa aspekty przemian przedmiotu pracy: pierwszy — komputerowo-informacyjny, dotyczy tworzenia zasobów medialnych, usprawniania korzystania z zasobów informacyjnych, eksploracji analitycznego przetwarzania danych, analizy i syntezy środowiska informacyjnego organizacji pracy zespołowej, drugi — komunikacyjno-organizacyjny, wynika z zagadnień syntezy infrastruktury komunikacyjno-komputerowej systemów informacyjnych, budowy interakcyjnego środowiska medialnego, tworzenia struktur komputerowej wymiany informacji z elementami zarządzania i administrowania procesami informacyjnymi. Przemiany przedmiotu pracy kształtują nowe profile zawodowe. Pojawiają się: twórcy zasobów, projektanci systemów gromadzenia danych i wymiany informacji, zarządcy informacji, zarządcy kompetencji. Praca zawodowa nowych specjalistów polega na organizacji sprawnych systemów gromadzeniami dostępu do informacji, powiązań komunikacyjno-informacyjnych, tworzeniu mechanizmów zarządzania informacją (zarządzanie gromadzeniem

107

w przestrzeniach adresowych kooperacyjnych domen i w przestrzeniach integrowanych zasobów), prezentacji informacji pozyskiwanej z centrów informacyjnych, a także na utrzymywaniu kooperacyjnego środowiska informacyjnego, w strukturach usług wielowarstwowych architektur sprzętowych i programowych, korzystających ze współczesnych metod i technik oraz aplikacji sieciowo globalizowanego środowiska informacyjnego. Miejsce pracy kreowane jest przez technologie informacyjno-komunikacyjne, umożliwiające współdziałanie ludzi z omijaniem barier czasowych, terytorialnych, organizacyjnych itp. Nowe miejsca pracy, które nazwiemy wirtualnym miejscem pracy, powstaje w wyniku wzbogacenia dotychczasowych atrybutów tradycyjnego miejsca pracy, takich jak wspólne miejsce, czy te same godziny pracy dla wszystkich, o możliwości stosowania koncepcji zarządzania przez cele. Nacisk pada na wynik pracy, przestaje być najważniejsze kiedy i gdzie wynik jest uzyskiwany. Otoczeniem miejsca pracy staje się w coraz większym stopniu rzeczywistość wirtualna. Stopień wirtualizacji charakteryzować można za pomocą zagregowanych czynników, charakteryzujących formy pracy w organizacji pracy wirtualnej. Chodzi o czynniki, którymi są: po pierwsze — immersja: stopień intensywności postrzegania otoczenia jako rzeczywistości, po drugie — nawigowanie: stopień umiejętności posługiwania się narzędziami technologii informacyjnej. Koherencja procesów informacyjnych współdziałania. Analiza własności zasobów intelektualnych oraz własności nowych form pracy określają możliwości opisu procesów informacyjnych we współzależności wzajemnej ludzija na tej podstawie możliwości ustalania zasad postępowania ludzi. Możemy mówić o koherencji działań ludzi, odwzorowywanej w procesach środowiska informacyjnego kooperujących organizacji. Odwzorowywanie nie jest zagadnieniem prostym, ponieważ specyfikacja działań ludzi obejmuje ich akcje w złożonych architekturach gromadzenia zasobów i ich przekazywania. Zapewnianie koherencji działań ludzi może polegać na gromadzeniu wiedzy wyrażanej w postaci warunków, składających się na ogólne uregulowania współdziałania ludzi. Dostrzegana jest potrzeba ewidencji współdziałania w środowisku informacyjnym, aby można było jawnie wartościować wzajemną współzależność ludzi. Chodzi o ustalanie ogólnych uregulowań współdziałania ludzi m. in. na podstawie ewidencji, czy nawet wartościowania wybranych czynników etycznych współdziałania (np. otwartości, wiarygodności itp.).

Podsumowanie
Rozpatrzono następujące technologiczne punkty widzenia, na zapewnienie spójności kooperacji organizacji i koherencji postępowania ludzi w organizacji działań: komputerowy i informacyjny (technika — struktury sprzętowe i ich usługi, środki informacyjne), procesowy — organizacyjny (środki opisu wspierania kooperacji i przemian struktur organizacyjnych), udziału ludzi — środki wspierania współzależności wzajemnej ludzi. Spójność odnosić można — po pierwsze — do integracji środowiska informacyjnego w obrębie technologii poprzez standaryzację gromadzenia i wymiany zasobów oraz budowy architektur środowiska informacyjnego wirtualnych organizacji. Ważniejsze zagadnienia dotyczą jednak koherencji działań organizacji i ludzi, a więc procesów gospodarczych i społecznych, pojawiających się w procesowym modelowaniu współzależności wzajemnej, zarówno kooperujących

108

organizacji, jak i współdziałających ludzi. Chodzi o elementy opisu: po drugie — podziału korzyści wynikających z kooperacji organizacji, poprzez wprowadzanie ogólnych przepisów kooperacji, wręcz uregulowań prawnych w postępowaniu ekonomicznym ludzi i organizacji, po trzecie — sposobów zapewnienia wspomagania wzajemnego współpracujących ludzi, poprzez wprowadzenie ogólnych uregulowań zachowań etycznych ludz| i organizacji.

Bibliografia:
[1] Gasparski W., 1995, Wartościowanie działań, Prakseologia, Nr. 1-2 (126-127), s. 15-28. [2] Gasparski W., 2004, Jan Zieleniewski (1901-1973) a zagadnienia zrównoważonego rozwoju, praca prezentowana na seminarium naukowym Prakseologii. [3] Grudzewski W. M. Hejduk L, 2001, Przedsiębiorstwo wirtualne, Delfin, Warszawa. [4] Kierzkowski Z., 1995, Komputerowa wymiana informacji, Wyd. Sorus, Poznań. [5] Kierzkowski Z., 1999, Integracja informacyjna i biznesowo-etyczna współzależność wzajemna ludzi w wirtualnej organizacji, Prakseologia, No 139; pp. 177-188. [6] Kierzkowski Z., 2001, Information Society Technology and Virtual Organization Engineenng, [W]: Computer Integrated Manufacturing WNT, Warszawa Vol. l; s. 202-211. [7] Kierzkowski Z., 2003, Co-operative Environment Modeling of the Virtual Organization of Enterprises, [W]: Computer Integrated Manufacturing by Skołud B. and Krenczyk D. (eds.), WNT, Warszawa; s. 249-256. [8] Kierzkowski Z., 2003: Integracja informacyjna i organizacyjna w przedsiębiorstwach wirtualnych, Ekonomika i organizacja przedsiębiorstwa, Orgmasz Warszawa, Nr 9; s. 3-19. [9] Kierzkowski Z., Kluska-Nawarecka St., Sielicki A. (red.), 2003, Wymiana informacji i interaktywne komunikowanie medialne, Polskie Towarzystwo Informacji Naukowej, Wyd. Sorus, Poznań. [10] Kierzkowski Z., Kwiatkowska, L., 2003, Human Approaches in a Virtual Organization. [W]: Freedom and responsibility by P W. Juchacz and R. Ko. złowski (eds.), Wyd. Naukowe UAM, Poznań; s. 191-202. [II] Kierzkowski Z. (red.), 2004, Inteligentne metody komputerowe dla nauki, technologii i gospodarki, Polski Komitet Narodowy CODATA przy Prezydium PAN, Sorus, Warszawa-Poznań. [12] Pankowski T., 1992: Podstawy baz danych. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa. [13] Zieliński K., 2003, Ewolucja tworzenia aplikacji internetowych, Pro Dialog, Nr 16, Wyd. NAKOM, Poznań, s. 107-112.

109

prof. dr hab. Zbigniew Kierzkowski, mgr Tadeusz Makulski Laboratorium Wirtualnej Organizacji Działań: Politechnika Poznańska oraz Wyższa Szkoła Informatyki w Łodzi i Gdański Zespół Roboczy Lab. WOD

ANALIZA POZIOMU SPOŁECZEŃSTWA INFORMACYJNEGO I MIEJSCE NASZEGO KRAJU
Wprowadzenie
Ocena poziomu rozwoju społeczeństwa informacyjnego z wielu powodów nie jest sprawą łatwą. W ocenach trzeba bowiem uwzględniać przemiany obrazu całości społeczeństwa, a w tym także cechy tradycyjnych struktur społeczeństwa: rolniczego, przemysłowego, uwzględniając również narastającą rolę ogólnie pojętych usług. W ocenie poziomu rozwoju społeczeństwa informacyjnego trzeba by przede wszystkim jednak uwzględniać roboczo obecnie zdefiniowane i częstokroć dyskusyjne cechy podmiotowego udziału ludzi, przemian form ich pracy. Mamy tu na myśli analizę przemian form pracy pod kątem widzenia korzystania m. in. z cech, czy to tzw. nawigacji (otoczenie sieciowe miejsc pracy), czy także immersji (zanurzenie otoczenia miejsca pracy w pojęciach tzw. wirtualnej rzeczywistości — wizualizacji postaci danych, wymienianych we współdziałaniu ludzi). W ocenie poziomu stopnia rozwoju społeczeństwa informacyjnego nie mniej ważne znaczenie posiada uwzględnianie cech kooperacji organizacji w strukturach systemów wirtualnej organizacji działań — WOD. Mamy tu na myśli cechy środowiska kreowania organizacji wirtualnych przedsiębiorstw, a zatem kooperację przedsiębiorstw w globalizowanych strukturach informacyjnych. Chodzi o ustalanie poziomu m. in. roli cech tzw. czy to kompetencyjności (przedsiębiorstw wzajemnie integrowanych w strukturach wirtualnych), czy również integrowalności (tj. podatności na kooperację), wszystko warunkowane poziomem dostępu do usług informacyjnych i komunikacyjnych — I&CT.

Elementy przemian strukturalnych organizacji społeczeństwa informa-cyjnego
W naszych rozważaniach oceny poziomu rozwoju społeczeństwa informacyjnego odnosimy do analizy korzystania z wybranych elementów technologii ICT (rys. 1).

110

Rys. 1. Czynniki i wskaźniki przemian organizacji społeczeństwa informacyjnego

Zakładamy jednak, że ocenę poziomu rozwoju społeczeństwa informacyjnego analizujemy pod kątem widzenia ogólnych cech tego pojawiającego się społeczeństwa. Do nich zaliczamy: po pierwsze — poziom (powszechność) umiejętności tworzenia i przekazywania zasobów w postaci elektronicznej, po drugie — analizę wpływu komputerowej wymiany informacji na uregulowania kooperacji organizacji (głównie prawne) i współdziałania ludzi (ogólne reprezentujące zachowania etyczne), po trzecie — powszechność dostępności do bazowych sieci komunikacyjnych (co może być podstawą do określania poziomu udziału ICT w PKB). Z przedstawianej syntetycznej analizy ogólnych cech społeczeństwa informacyjnego możemy wyprowadzać związek obecnie określanych wskaźników przemian organizacji strukturalnych z oceną poziomu rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Widać bowiem, że obecne prace w skali świata (WSIS — World Summit on the Information Society), Europy, Unii Europejskiej, naszego kraju, nad pomiarem zaawansowania technologii mają związek z rozwojem społeczeństwa informacyjnego. Wskaźniki dostępu cyfrowego (DAI — Digital Access Index), a także stopień gotowości do wykorzystania nowych technologii i wpływ sektora ICT (NRI — Networked Rediness Index), mogą być dobrą podstawą do oceny rozwoju przemian organizacji społeczeństwa. Co więcej, mogą być rzeczową podstawą do udzielania odpowiedzi na ogólne pytanie: czy poziom zaawansowania naszego kraju w rozwoju społeczeń-

111

stwa informacyjnego jest wizją, czy może w jakimś stopniu także rzeczywistością? Można także oczekiwać, że w sposób sprawny w Polsce zostaną wprowadzone elementy statystyki publicznej (w ramach prac GUS), aby można było nie tylko analizować poziom rozwoju społeczności informacyjnej w skali Polski, uczestniczącej w procesach jednoczącej się Europy, ale także poszukiwać skutecznych czynników dalszego rozwoju m. in. w skali społeczności lokalnych, regionów kraju, w obszarach odgrywających istotną rolę w rozwoju gospodarki i kształtowania nowego obrazu naszego społeczeństwa.

Miejsce naszego kraju w rozwoju technologii informacyjnych
Wśród badaczy panuje obecnie zgodna opinia, iż podstawowym warunkiem wyłaniania się społeczeństwa informacyjnego jest dostępność ICT. Dodać jednak trzeba, że odmienne są podejścia do problematyki rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Pojęcie społeczeństwa informacyjnego jest typowo europejskie, jakkolwiek oceną rozwoju pierwsi zajmowali się Japończycy, a przecież rozwój wywodzi się ze skutecznej praktyki amerykańskiej. W koncepcji amerykańskiej stosunkowo rzadko poziom rozwoju odnosi się do pojęcia społeczeństwa informacyjnego jako takiego. Główny nacisk skierowany jest na kwestie racjonalizacji funkcjonowania struktur informacyjno-komunikacyjnych i edukacji informacyjnej, co zapobiega „cyfrowemu analfabetyzmowi”. W przeciwieństwie do Europy, USA — dzięki strukturalnemu podejściu do przemian — przeprowadziły procesy dostosowywania sektorów informacyjnych i komunikacyjnych do głównych celów osiąganych w ramach społeczeństwa informacyjnego, jakim jest przyśpieszanie rozwoju gospodarczego, społecznego, z uwzględnieniem sugestii co do przemian m.in. struktur politycznych w skali świata. W odniesieniu do naszego kraju mamy wiele do nadrobienia. Widać to na tle analizy porównawczej — pozycji Polski, mierzonej wskaźnikiem DAI (rys. 2) Rys. 2 Pozycja Polski w rozwoju społeczeństwa informacyjnego mierzona wskaźnikiem dostępu cyfrowego — DAI na tle: krajów UE (15), nowo wstępujących krajów do UE — NEC (10) oraz USA. Opracowanie własne na podsta wie materiałów Ośrodka Informacji ONZ w Warszawie publikowanych w http: //www. unic. un. org. pl/wsis/raport_rtns. php

112

Oceny dla nas nie są zbyt optymistyczne. Zauważmy dodatkowo, że plasujemy się na 35 pozycji w świecie na 155 klasyfikowanych, na równi ze Słowacją, a jedynie nieco przed Litwą i Łotwą z grupy krajów „Nowej Europy”. Rys. 3. Pozycja Polski w rozwoju społeczeństwa informacyjnego mierzona wskaźnikiem wykorzystania nowych technologii i wpływu sektora ICT na roz wój gospodarczy — NRI na tle: krajów UE (15) i nowo wstępujących krajów NEC (10) oraz USA. Opracowanie własne na podstawie Global Information Technology Report 2001-2002. Readiness for The Networked World, http: //www. cid. harvard. edu/cr/gitrr_030202. html

Polski poziom rozwoju społeczeństwa informacyjnego mierzony wskaźnikiem NRI (rys. 3), także nie wypada optymistycznie. Co więcej, pozycja naszego kraju jest wręcz niska, obnażająca wyraźnie słabe strony co do dostępności sieci, czy polityki sieciowej w zakresie ICT (35 miejsce w świecie na 75 klasyfikowanych). Optymizmem napawa stosunkowo wysoka pozycja Polski w zakresie potencjału ludzkiego (26 miejsce).

Podsumowanie
Prace nad pomiarem rozwoju społeczeństwa informacyjnego bazują na ocenach ilościowych narastania znaczenia podmiotowego udziału ludzi w organizacji społeczeństwa oraz ilościowych ocenach stopnia zaawansowania rozwoju technologicznego dostępu do ICT. Można oczekiwać konsekwencji gospodarczych nowej organizacji działań, a nawet konsekwencji społecznych i tworzenia nowych struktur politycznych, różniących się co do istoty od struktur tradycyjnych, zarówno w skali kraju, Unii Europejskiej, świata.

113

Zbigniew Talaga Kuratorium Oświaty w Poznaniu oraz Politechnika Poznańska — Laboratorium Wirtualnej Organizacji Działań

O POTRZEBIE STANDAR YZA CJI POSTĘPOWANIA W PROCESIE EDUKACJI
Wstęp
Rzadko zdarza się w historii wdrożenie przełomowych osiągnięć myśli technicznej, które prowadziłoby w krótkim czasie do istotnych zmian społecznych mierzonych w skali całego świata. Tworzenie się społeczeństwa informacyjnego zdecydowanie przybliżyło upowszechnienie usług w sieciach komputerowych w wymiarze globalnym. Spojrzenie na przedział czasu, w którym te przemiany zachodzą, skłania do refleksji nad zasięgiem akceptacji przemian. Nietrudno zauważyć, iż powszechna akceptacja przemian nie jest możliwa przez starsze pokolenie. Nie tylko dlatego, że trudno stworzyć realne możliwości techniczne powszechnego dostępu do Internetu. Znacznie ważniejszy jest fakt świadomego oporu przed tymi zmianami. W tej sytuacji istnieje realna groźba opóźnienia dynamiki rozwoju technologii informacyjnej, zwłaszcza w krajach, które muszą w stosunkowo krótkim czasie nadrobić dystans do krajów wyznaczających miarę postępu technologicznego. Zasadne jest zatem upowszechnienie edukacji informatycznej, która dotyczy bezpośredniego posługiwania się środkami i narzędziami IT. Niewątpliwie najbardziej skutecznie można próbować osiągnąć ten cel w systemie edukacji, ponieważ obejmuje on pełną populację uczniów. Dotychczasowe działania w zakresie wyposażania szkół w pracownie komputerowe, wsparte planami wykorzystania tego procesu środkami Europejskiego Funduszu Społecznego, mogą w najbliższym czasie przenieść szkoły w inną rzeczywistość techniczną. Pozostaje otwarte pytanie, czy znajdzie to przełożenie się na pożądane efekty edukacyjne. Młode pokolenie musi jednak taką szansę otrzymać, zwłaszcza w kontekście przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Co więcej, nie należy zapominać, że warto także dać szansę Unii Europejskiej poprzez poprawienie jakości kształcenia nie tylko w obszarze IT.

Przemiany w systemie edukacji: uwzględnienie umiejętności korzystania z ICT
Nie sposób nie zauważyć, że jednocząca się Europa ma bardzo zróżnicowane systemy edukacji. Pytanie: na ile takie zróżnicowanie jest korzystne, a na ile może utrudniać kooperację ludzi i tworzenie wirtualnych przedsiębiorstw, ma bardzo istotne znaczenie. Co więcej, istota problemu wydaje się tkwić w opisie i sprawdzeniu wiedzy oraz umiejętności. Wydaje się, że musi dojść do wzajemnego zbliżenia nauk technicznych i ekonomicznych z osiągnięciami współczesnej pedagogiki. Edukację trzeba szybko skierować ku przyszłości, jednak nie można pominąć zakorzenienia jej w dotychczasowym dorobku różnych obszarów wiedzy. Strukturalizacja wiedzy w obszarze IT nie jest łatwa do określenia. Dla potrzeb porządkowania rozważań w obszarze edukacji określimy model umiejętności, który zawiera etapy prowadzące do możliwości kształtowania organizacji wirtualnych w społeczeństwie informacyjnym (rys. 1).
114

Rys. 1. Umiejętności w obszarze IT

Pierwszy etap realizuje się niemal od początku spotkania z komputerem i obecnie zaczyna się go we wczesnych latach szkolnych. Problem w tym, że trzeba jak najszybciej w sposób płynny przejść do kolejnego etapu, wymagającego zaangażowania większego wysiłku, który w kategorii taksonomii celów nauczania można określić jako umiejętność analizy, syntezy oraz oceniania i ewaluacji. Etap drugi jest niezwykle istotny, ponieważ wymaga rozumienia modelu działania aplikacji i w dalszej konsekwencji modelu środowiska informacyjnego. Paradoksalnie, rozwój aplikacji użytkowych i określenie modelu interfejsu środowiska graficznego znacznie ułatwiło określenie zakresu edukacji w obszarze IT. Informacje i opisy aplikacji umieszcza się w systemach pomocy, które nie tworzą automatycznie wiedzy. Dalej, złożoność systemów komputerowych w środowisku sieciowym wymaga coraz wyższych kwalifikacji. W bardziej złożonych zastosowaniach środowisko informacyjne trzeba modelować i współdziałać w jego tworzeniu. Takich wymagań nie można kojarzyć wprost z umiejętnościami technicznymi. Zadaniem znacznie bardziej odpowiedzialnym jest nadzorowanie współdziałania, umiejętność korzystania z różnych pomysłów i kreowanie procesów wspierających wirtualną organizację działań [1]. Oczywiście przejście z jednego modelu nauczania do drugiego nie odbywa się bez przeszkód. Nie można zapominać, że działania edukacyjne zanurzone są w konkretnej rzeczywistości: inne jest podejście w systemie edukacji normowanej przepisami prawa oświatowego, opartego na systemie klasowo-lekcyjnym, inaczej funkcjonują uczelnie. Inny model preferowany jest w kształceniu ustawicznym, które opiera się na wyborze różnych form doskonalenia zawodowego, coraz częściej wykorzystującym rozproszone środowiska informacyjne z mieszanymi formami synchronicznej i asynchronicznej komunikacji. Warto zauważyć oczywisty fakt różnorodności podmiotów zajmujących się edukacją. Co ciekawe, także i tu widoczne są procesy tworzenia wirtualnego środowiska informacyjnego. Problem, który jawi się jako niezależny od form, metod nauczania i postępu technologicznego, dotyczy próby odpowiedzi, na ile osiągnięto założone cele edukacyjne.

115

Stanowi to obszerny zakres badań edukacyjnych, które w obliczu rozwoju IT zapewne otrzymają nowy impuls rozwoju. Do aktywnego uczestnictwa w społeczeństwie informacyjnym nie wystarczy prosta znajomość języków obcych i podstawowych, trzeba również rozpoznać i zaplanować ścieżkę rozwoju poszczególnych członków tworzących wirtualną organizację działań. Trzeba przy tym uwzględniać potrzeby związane z nieuchronnością zmian w tworzącym się społeczeństwie informacyjnym. Pojawia się naturalna konieczność tworzenia płaszczyzny porównującej wiedzę i umiejętności ludzi. Wspieranie mobilności jest zdecydowanie utrudnione w sytuacji, w której sprawdzenie potencjalnych kwalifikacji wymaga wielu zabiegów. Mobilność jest funkcją upływającego czasu. W organizacjach działających w wirtualnej rzeczywistości zdolność do działania w różnych sytuacjach ma podstawowe znaczenie. Związek mobilności z systemem edukacji jest oczywisty, ale zależności nie są proste. Przemiany edukacji muszą zatem uwzględniać istotną rolę IT, ponieważ bez umiejętności przemyślanego wykorzystania nowych technologii nie można poważnie myśleć o odpowiedzialnym myśleniu o przyszłości młodego pokolenia.

Standaryzacja edukacji w obszarze IT: udział nauczycieli, uczniów
Po rozszerzeniu Unii Europejskiej dynamika dyskusji dotyczących edukacji stała się wyraźnie widoczna. Mobilność rynku pracy, także w tworzącej się wirtualnej organizacji działań, bez uporządkowania systemów kształcenia może być niespełnionym życzeniem. Nie jest możliwe korzystanie z mechanizmów konkurencji w obszarze edukacji, jeśli nie będzie powszechnie rozumiany sposób opisu usług edukacyjnych. Nie można przy tym pominąć kontekstu edukacji, do którego zaliczamy czynniki związane z kulturą, dostępnością do środków i narzędzi IT oraz rozwijających się technologii. Punktem wyjścia jest rozważenie problemu standaryzacji procesów edukacyjnych. Bardzo często w powszechnej świadomości standaryzacja w edukacji jest wprost kojarzona z wprowadzeniem egzaminów zewnętrznych, które charakteryzują się wprowadzaniem ścisłych procedur egzaminacyjnych, tych samych arkuszy egzaminacyjnych oraz zapewnienia możliwie obiektywnego systemu oceniania. Standaryzacja postępowania edukacyjnego ma jednak swoje źródła także w przepisach prawa oświatowego, które wytyczają przed nauczycielem następujące problemy: x umiejętność diagnozy umiejętności — wstęp do edukacji x umiejętność tworzenia racjonalnego programu nauczania x umiejętność stosowania pomiaru dydaktycznego x umiejętność dokumentowania pracy nauczyciela Nie jest tak, że standaryzacja postępowania odbiera wolność wyboru metod i form nauczania. Dzieje się tak w przypadku świadomego wyboru typowo technologicznego systemu dydaktycznego, który charakteryzuje się ścisłym planowaniem i przyjęciem pomiaru dydaktycznego jako miary skuteczności nauczania. Taki model kształcenia chętnie stosują firmy komercyjne, często uzależniając nadanie certyfikatu umiejętności wyłącznie od wyniku egzaminu. Schemat procesu edukacji jest bardzo prosty i opiera się na własnym kształceniu (rys. 2) lub obowiązkowym cyklu szkoleń (rys. 3). W obu przypadkach miarą skuteczności kształcenia jest procedura egzaminacyjna.
116

Rys. 2. Model technologiczny oparty na własnym kształceniu

Rys. 3. Model technologiczny oparty na cyklu szkoleń

Co ciekawe, w ten sposób próbuje się badać przede wszystkim poziom wiedzy technicznej, i to na różnym poziomie zaawansowania. Na poziomie podstawowym popularny jest certyfikat ECDL (ang. Europen Certifeid Drawing Licecence), wymagający zdania siedmiu egzaminów: podstawy technik informatycznych (teoretyczny), użytkowanie komputerów, przetwarzanie tekstów, arkusze kalkulacyjne, bazy danych, grafika menedżerska i prezentacyjna oraz usługi w sieciach informatycznych. Nie budzi wątpliwości ograniczone zastosowanie takiego modelu sprawdzania wiedzy i umiejętności. Przede wszystkim trudno uwzględnić holistyczną strategię oceniania, ponieważ wymaga ona spojrzenia na wiedzę w szerszym wymiarze. Trudno także mówić o kontekście wychowawczym, który jest niezwykle ważny w kształtowaniu osobowości i nie może go pominąć w edukacji rozumianej jako system. Trzeba widzieć jeszcze jeden istotny, choć niezbyt często zauważany aspekt praktycznego stosowania tego modelu. Wykładowcy, zwani najczęściej trenerami, muszą mieć co prawda dobre przygotowanie merytoryczne, jednak metodyka prowadzenia zajęć jest traktowana instrumentalnie. Nie są zresztą do niej w specjalny sposób przygotowywani. Stosuje się zasadę, że obowiązkiem trenera jest prowadzenie zajęć według ściśle określonych reguł. Można zatem mówić o priorytecie technologii kształcenia. Potwierdza to typowo technologiczna organizacja egzaminów. Z reguły jest to zwykła aplikacja wymuszająca odpowiedzi testowe według z góry zaplanowanej procedury. W testach preferuje się najczęściej pomiar jednostopniowy [3], stosowany powszechnie w USA. Taki rodzaj pomiaru nie różnicuje poziomów wymagań, istotna jest natomiast norma ilościowa określająca przy jakim procencie poprawnych odpowiedzi uznaje się egzamin jako zdany. W egzaminie ECDL rola egzaminatora ogranicza się do prostej oceny jakości wykonanych poleceń tylko po to, by uznać lub nie, cząstkowe odpowiedzi. Ocena całego testu jest typowym przykładem pomiaru jednostopniowego. Podejście do oceniania ma w tym przypadku charakter analityczny, co w oczywisty sposób uniemożliwia ocenę umiejętności w szerszym kontekście. Nie można na przykład określić, czy egzaminowana osoba potrafi zapro-

117

ponować formę przekazywania danych i określić zakres ich przydatności w działaniach zespołu, który tymi danymi dysponuje. Błędem jest jednak lekceważenie tego modelu. Przy dobrze przemyślanych procedurach egzaminacyjnych oraz starannie przygotowanych materiałach szkoleniowych, skuteczność tak prowadzonej edukacji może być wysoka. Przepisy prawa oświatowego, określające zakres standaryzacji postępowania edukacyjnego wymuszają klasowo-lekcyjną formę organizacji zajęć, w której nauczyciel musi systematycznie oceniać ucznia (rys. 4). Rys. 4. Organzacja zajęć w systemie edukacji

Myliłby się ten, kto dostrzega w prezentowanym modelu nauczania same przymioty. Rzeczywiście, stwarza on duże szanse, zwłaszcza przy zastosowaniu odpowiednio dobranych form i metod nauczania, na dobrą edukację. Można go także częściowo osadzić w wirtualnej rzeczywistości, bo pozwala na to rozwój IT. Każdą szansę można jednak zmarnować. Wystarczy do obecnego systemu edukacji skierować zapytanie: jak to się dzieje, że tak dużo umiemy, a tak mało potrafimy. Wydaje się, iż sposób organizacji oświaty dotychczas lepiej wspierał humanistyczny wymiar systemu dydaktycznego, który mniej interesuje się celami zewnętrznymi stawianymi całemu systemowi. Może dlatego tak silna jest tendencja do wprowadzenia egzaminów zewnętrznych, które dla równowagi zdecydowanie wspierają technologiczny wymiar systemu dydaktycznego. W obszarze badania kompetencji IT już dziś wskazuje się nauczycielom na potrzebę odchodzenia od oceniania intuicyjnego. Standardem staje się budowanie systemu punktacji i sposobu przełożenia jej na szkolną skalę ocen. Wymogi przepisów prawa oświatowego nakazujące nauczycielowi określenie wymagań na poszczególne oceny (§ 4 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 7 września 2004 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych, (DzU z 2004r. nr 199, poz. 2046) wspierają wielowarstwową strukturę programu nauczania. W uproszczeniu polega ona na przypisaniu celom kształcenia hierarchicznej struktury powiązanej z poziomami wymagań i powiązaniu ich z systemem ocen szkolnych (rys. 5).

118

Rys. 5. Hierarchiczna struktura wymagań Przyjmuje się następującą klasyfikację poziomów wymagań: x koniecznych K (2), x podstawowych P (3), x rozszerzających R (4), x dopełniających D (5), x wykraczających W (6).

Koncepcja zakłada, że warunkiem otrzymania oceny wyższej jest opanowanie wszystkich umiejętności z niższego poziomu. W edukacji informatycznej taka koncepcja może mieć zastosowanie [4]. Podstawowymi dokumentami normującymi pracę nauczyciela jest podstawa programowa i standardy wymagań egzaminacyjnych, określone w zapisach stosownych rozporządzeń, do których nauczyciel musi się odnieść i których nie może zmienić. Podstawa programowa to zwięzły dokument, składający się z kilkudziesięciu akapitów, opisujący cele edukacyjne przedmiotu, zadania szkoły, treści oraz osiągnięcia. Podstawa programowa nie odnosi się do wymagań, te musi określić nauczyciel w programie nauczania. Co więcej, musi uwzględnić także zapisy standardów wymagań egzaminacyjnych oraz dostosować strukturę programu do wymagań określonych w przepisach (§ 2 ust. 4 — Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 5 lutego 2004 r. w sprawie dopuszczania do użytku szkolnego programów wychowania przedszkolnego, programów nauczania i podręczników oraz cofania dopuszczenia, (DzU z 2004r. nr 25, poz. 220). Nienaruszalną normą pracy nauczyciela jest konieczność realizacji programu nauczania. Można go wybrać z listy programów nauczania prowadzonej przez MENiS, bądź napisać własny, autorski program nauczania. Struktura programu nauczania jest w ogólnych zarysach określona przez prawo oświatowe. Trzeba przy tym zaznaczyć, że w przedmiotach ogólnokształcących procedura wpisywania programów autorskich do rejestru szkolnych programów nauczania nie jest obciążona żadnymi biurokratycznymi przeszkodami. Standaryzacja postępowania edukacyjnego musi iść w parze z podmiotowym traktowaniem ucznia. Nie jest łatwo pogodzić wymagania zewnętrzne z motywowaniem uczniów, którzy posiadają często zróżnicowane umiejętności. W obszarze edukacji informatycznej jest to bardzo powszechne zja-

119

wisko, które sprawia nauczycielom poważną trudność. Jeśli dodać inne wymagania, które stawia prawo oświatowe, praca nauczycieli dla przyszłości nie jest łatwa.

Nowy obraz młodego pokolenia — wyzwanie innego działu w procesach gospodarczych, społecznych, politycznych
Przemiany w edukacji mają istotny wpływ na wykorzystywanie przez młode pokolenie dynamicznego rozwoju IT. Trzeba z pokorą zauważyć, że znaczny zakres wiedzy i umiejętności uczniowie zdobyli poza systemem edukacji. Co więcej, wzrost znaczenia usług świadczonych w globalnych sieciach komputerowych nie mógł zostać w odpowiednim zakresie wykorzystany w edukacji pełnej populacji uczniów. Sytuacja zapewne będzie się poprawiać, jednak trzeba pamiętać, że trudno szacować czas w jakim nastąpią istotne dla edukacji przemiany. Nie sposób pominąć problemu luki w zakresie edukacji informatycznej, która wytworzyła się pomiędzy młodym i starszym pokoleniem. W pewnym sensie opóźni ona tempo przemian społecznych i gospodarczych, które nieuchronnie związane są z zastosowaniem IT. Powstaje pytanie, czy za wszelką cenę należy te zmiany przyspieszać. Nie wydaje się, by starsze pokolenie chciało akceptować szeroki zakres usług możliwych dzięki rozwojowi IT. Warto zastanowić się nad skutkami społecznymi powszechnej akceptacji usług sieciowych. Zmniejszy to na przykład zapotrzebowanie na lokale, w których te usługi są świadczone bezpośrednio, nie będzie potrzeby częstego przemieszczania się ludzi, zmniejszy się zakres bezpośrednich kontaktów. Powstaną nowe problemy, których już dziś nie można lekceważyć. Co ciekawe, dotyczą one różnych obszarów, którymi zajmują się badania naukowe. Wyzwanie zmierzające do znalezienia właściwego udziału młodego pokolenia w przemianach społecznych, gospodarczych i politycznych nie jest proste. Wymaga ono konsolidacji wysiłków dotychczasowych struktur politycznych, samorządowych, gospodarczych oraz struktur zajmujących się edukacją. Znacznie trudniejsze wydaje się przekonanie, że nie wszystkie struktury działające w dotychczasowej formie będą mogły tym wyzwaniom sprostać. Wydaje się, iż nieuchronne będą przemiany struktur politycznych i gospodarczych. Konieczne jest przyjęcie oczywistego przekonania, że trzeba wspierać wszystkie przemiany gwarantujące podmiotowy udział młodego pokolenia. Obraz tego pokolenia jest złożony, ale możliwość aktywnego udziału w tworzeniu społeczeństwa informacyjnego nie powinna być trudną do pokonania barierą. Warto zatem we wszystkich obszarach edukacji odważnie spojrzeć ku przyszłości.

Zakończenie
Edukacja skierowana ku przyszłości nie może pomijać przemian, które prowadzą do tworzenia się społeczeństwa informacyjnego. Dla rozwoju edukacji informatycznej ważna jest próba odpowiedzi, czy system edukacji będzie zdolny do tworzenia struktur informacyjnych, bowiem coraz częściej kształtują one organizacje działań w wymiarze globalnym. Stało się widoczne, że systemy edukacji muszą wspierać owe przemiany. W ślad za tym winny następować zmiany w edukacji, które dotyczą poszerzenia przestrzeni (globalizacja) i czasu (model uczenia się przez całe życie) [2]. Rozwój technologii i tworzenie struktur organizacyjnych wymuszają konieczność opisu modelu standardów. Nawet powszechnie uznawany mechanizm konkurencji jako stymulato120

ra rozwoju ekonomicznego, ma sens tylko wtedy, gdy szanuje i rozwija standardy techniczne, komunikacyjne i inne. Standaryzacja postępowania edukacyjnego, nie tylko w obszarze IT, będzie miała podstawowe znaczenie dla wyznaczania kierunku przemian edukacji. Akceptacja przemian w edukacji młodego pokolenia, wspierająca podejmowanie wysiłku intelektualnego dla przyszłości, jest wyzwaniem trudnym i możliwym.

Bibliografia:
1. Kierzkowski Z., Kluska-Nawarecka S., Sielicki A.: Wymiana informacji i interaktywne komunikowanie medialne — praca zbiorowa, Poznań 2003. 2. Sysło M. M.: Informatyka i technologia informacyjna w szkole, Wrocław 2004. 3. Niemierko B. Pomiar wyników kształcenia, Warszawa 1999. 4. Krawczyński E. Talaga Z., Wilk M.: Technologia informacyjna — Program nauczania, Warszawa 2002.

121

Włodzimierz Olszewski Dolnośląska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Techniki w Polkowicach

ELASTYCZNE STRUKTURY ORGANIZACJI DZIAŁAŃ W TWORZENIU OTWARTEGO ŚRODOWISKA EDUKACYJNEGO UNII EUROPEJSKIEJ
Streszczenie
Prezentuje się zagadnienia dotyczące czynników i środowiska przemian strukturalnych organizacji działań. Zwraca się uwagę na tworzenie elastycznych struktur organizacji działań w budowie otwartego środowiska edukacyjnego Unii Europejskiej. Uwzględnia się czynniki podmiotowego udziału ludzi w tak rozumianych organizacjach przyszłości, a także potrzeby kształtowania nowych profili zawodowych, które dotyczą przemian organizacyjnych i informacyjnych nowych organizacji.

Wprowadzenie
Świat „organizacyjny” podlega głębokim, wielowymiarowym zmianom. Obserwuje się wiele nowych trendów charakterystycznych dla rozwoju gospodarki. Ten nowy model kreowany jest właśnie w wyniku interakcji różnych zmian w niej zachodzących, co oznacza zmianę warunków konkurowania. Konsument oczekuje coraz to lepszych usług i produktów, a tym samym cykl życia danego wyrobu ulega skróceniu. Nowe środki komunikacji i przekazu w zasadniczy sposób przyczyniają się do przekształceń organizacji pracy, struktur organizacyjnych, rozwoju nauki i przemian edukacyjnych. W ten sposób aktywnie lub biernie wszyscy uczestniczymy w procesie powstawania nowej formacji zwanej społeczeństwem informacyjnym. Współczesne komputery z łatwością gromadzą, przetwarzają i przesyłają dane. Systematycznie rosną zasoby informacji, w miarę jak w światowych zasobach (w tym zwłaszcza w Internecie) gromadzi się i udostępnia lawinowo rosnącą liczbę różnych danych. Dostępność tych danych ujawniła z całą ostrością różnicę, którą już wcześniej podkreślali teoretycy epistemologii: różnicę pomiędzy zbiorem danych a użyteczną informacją. Wbrew pierwotnym oczekiwaniom otwarcie globalnie dostępnych witryn internetowych, o autentycznie przebogatej zawartości, wcale nie przyczyniło się do wzbogacenia wiedzy ludzi, gdyż dostęp do większej liczby danych bynajmniej nie musi przekładać się na podobny przyrost użytecznej informacji. Jeśli dane mają być użyteczne dla człowieka w procesie podejmowania decyzji albo w innych procesach myślowych, to wymagają one z reguły odpowiedniej selekcji, prezentacji, przetworzenia czy agregacji. Same dane są rzadko przydatne, dla osiągnięcia korzyści z ich posiadania. Trzeba je odpowiednio mądrze zinterpretować, aby stały się czytelne, zrozumiałe i użyteczne. Szczególnie ważne jest wykrycie i ujawnienie odpowiednich powiązań między danymi, z reguły ukierunkowanymi na określony cel. W wyścigu konkurencyjnym na czoło wysuwają się przede wszystkim firmy inteligentne, zdolne do nowatorskich i szybkich przystosowań, firmy wirtualne i zwinne, a wśród umiejętności zarządzania zdecydowanie prym wiedzie umiejętność zarządzania wiedzą i umiejętność w zakresie gromadzenia kapitału intelektualnego. [3]

122

Dlatego w sposób zasadniczy zmienia się wartość organizacji (firmy). W początkowej fazie rozwoju w okresie gospodarki agrarnej i industrialnej o jej wartości decydowały środki pieniężne oraz przedmioty materialne. W drugiej połowie XX w. wartość niematerialna zyskuje decydujące znaczenie. Składa się na nią kapitał intelektualny (intellectual capital), do którego zaliczamy: 1) kapitał ludzki (human capital); 2) kapitał strukturalny. Następnie dodana zostaje wartość IT, a w ostatnim etapie wartość potencjału intelektualnego związanego z podmiotowym udziałem ludzi i ich zasobami intelektualnymi (ryc. 1). Przy szybkim tempie zmian technologicznych oraz telekomunikacyjnych informacja i wiedza nabiera szczególnego znaczenia dlatego kapitał intelektualny dla firmy zaczyna być najważniejszym i najbardziej wartościowym elementem. Bez zrozumienia oraz wdrożenia zasad nowej ekonomii firma szybko przestanie być konkurencyjna na rynku. [6] Rys. 1 Etapy wzrostu wartości dodanej organizacji — opracowanie własne

N

A

WA RT
O
Æ K AP Œ

N A W A R TO ΠD O DA N

Æ

O T ENC -P JA WA RT A
O
A R TO
KA P ή
A£ O IT

£

IN

DODA

A RT O

AR T O

Æ KAP Œ

Æ - IT Œ

Æ - IT Œ

TE L E K T U

DA

O

Ten niematerialny zasób organizacji stał się przedmiotem badań naukowych i dziś można już obliczyć wartość niematerialną organizacji za pomocą różnych metod pomiarowych (np. metod bezpośrednich DIC, metod opartych na wartości rynkowej przedsiębiorstwa MCM).

Czynniki przekształceń strukturalnych organizacji
Rozwój IT (Information Technology) wpływa na przemiany i rozwój zarówno organizacji, jak i na postępowanie ludzi. Zmiany wewnętrzne i zewnętrzne, jakim podlegają organizacje, powodują narastanie kompetencji oraz zwiększenie podatności na kooperację z innymi organizacjami. Zmiany te wywołane są globalizacją informacyjną oraz globalizacją organizacyjną (ryc. 2).

NY

W

A

D

W

A£O IT

IT
A£ O

A

W

W

W

W

A

A
L
123

Rys. 2 Składowe przekształceń strukturalnych organizacji — opracowanie własne (por. Z. Kierzkowski „Usługi centrów informacyjnych w zarządzaniu U wiedzą przedmiotową organizacji wirtualnych”[9] oraz „Integracja informacyjI na i organizacyjna w przedsiębiorstwach wirtualnych”[10])

G l o ba l iz acj a in fo rm ac y jn a ( in te g ra c ja )u w ar un ko w a na do s tê p e m d o I T

C z y n n ik i pr z e m ian z ew nêt rz ny c h z wiê k s z e n ie k o op erac y jn oœ i c

P rz e m ia ny s tru k tu r a ln e d z ia ³a ñ o rg a n iz a c ji i lud z i

C z y n nik i p rz em ia n w e w n êt rz ny c h w z ros t k o m pe te n c ji

G lo ba liz ac ja org a niz ac y jn a ( k oo p e ra c ja p o d m io tó w sam o d z ie ln y ch ) - t u rb u le ntn e o to c z en ie g lo ba liz ow an y c h p ro c es ó w

Zagadnienia dostępu do IT są wieloaspektowe. Dotyczą one: społecznych uwarunkowań użyteczności informacji, aspektów organizacyjnych współdziałania, wreszcie technologicznych aspektów sprawności metod i technik komunikacyjnych i komputerowych. Z natury rzeczy są więc one przedmiotem zainteresowań różnych dziedzin wiedzy, a także przedmiotem szczegółowych badań oddzielnych dziedzin naukowych. Np. tworzenie zasobów, bazujące na aksjologicznych aspektach wiedzy, jest domeną nauk pedagogicznych. Zagadnienia agregacji zasobów i ich rozpowszechniania jest przedmiotem zainteresowań informatyki. Natomiast zagadnienia dostępu do zasobów danych i pozyskiwanej wiedzy, a także interaktywnych powiązań we współdziałaniu ludzi i odrębnych organizacji, są przedmiotem zainteresowań różnych szczegółowych metodologii dziedzin przedmiotowych, i są rozwijane w metodologiach m. in. badań naukowych, projektowania, zarządzania, wytwarzania, administrowania itd. [8] Globalizacja organizacyjna jest następstwem współzależności kooperujących organizacji i współpracujących ze sobą ludzi. Powiązania kooperujących organizacji polegają na integracji procesowej, odwzorowywanej przez

124

kolejne czynniki integracji środowiska informacyjnego. W ramach integracji procesowej modelowane i symulowane są procesy (np. biznesowe); wprowadzane jest monitorowanie procesów oraz wspiera się ewidencję kooperacji i kontroli tych procesów. W obrębie integracji organizacyjnej systemów informatycznych dostrzegana jest potrzeba ogólnych uregulowań (prawnych), ustalanych na podstawie reguł gromadzenia i wymiany zasobów współdziałających ze sobą organizacji. [8] To z kolei powoduje również wzrost kompetencji ludzi tworzących nowe zasoby intelektualne i przekazywanie ich w strukturach zglobalizowanych systemów informacyjnych. Rola człowieka staje się szczególnie ważna w kontekście narastania jego podmiotowego udziału zarówno w strukturach tradycyjnych organizacji, jak i organizacji przyszłości (WOD) oraz organizacji całych społeczeństw.

Kształtowanie elastycznych struktur organizacji
Istota przekształceń strukturalnych organizacji w społeczeństwie informacyjnym polega na tym, że odstępuje się od struktur ukierunkowanych na rozwiązywanie z góry zdefiniowanych misji i sztywno określonych celów, na rzecz adaptacyjnego, ciągłego przekształcania zmieniających się organizacji. Organizacja społeczeństwa nabywa zdolności do uczenia się, staje się elastyczna, struktury organizacji poprzez czynniki globalizacji, nabierają cech uniwersalności. Zdolność do uczenia się polega na zdobywaniu wiedzy o organizacji i następnie na właściwym jej wykorzystywaniu we wspomaganiu działań i organizacji współdziałania, a także w szybkim rozwiązywaniu bieżących zadań, możliwości symulacji i analizy alternatywnych rozwiązań. Elastyczność to zdolność do stałej reorganizacji. W coraz mniejszym stopniu mamy do czynienia ze stałymi połączeniami, czy ustalonymi strukturami organizacyjnymi. Wprost przeciwnie — widoczne są korzyści ze zdolności adaptacyjnych do coraz innych warunków, kształtowanych przez otoczenie (całość organizacji społeczeństwa), na podstawie dostępu do wiedzy, a także interaktywnych powiązań z innymi organizacjami. [8] Rys. 3 Rys. 3 W kierunku elastycznych struktur organizacji (ESO) — opracowanie własne

125

Uwidacznia się nowa zasada wirtualnego — dającego się z góry zaplanować — kooperowania i współdziałania. Mamy więc do czynienia z zasadą organizacji działań, określoną mianem TEAM (Together Everybody Achievement More), polegającą na tym, że działając razem każdy, może osiągać więcej. Model przyszłości należy do organizacji współdziałających podmiotów, gdzie następuje koordynacja zasobów w organizacji zintegrowanej. Model ten jest dynamiczny w zależności od celów określonych przez permanentne przekształcenia otoczenia. Konsekwencją dostępu do IT jest odejście od tradycyjnych struktur organizacyjnych. W ich miejsce pojawiają się nowe struktury niehierarchiczne, np. struktura orbitalna, sieciowa, stożkowa czy holarchiczna. W społeczeństwie wirtualnym kształtują się nowe struktury organizacyjne i nowe formy pracy. Zcentralizowane, hierarchiczne struktury tradycyjnych organizacji zmieniają się na bardziej zdecentralizowane, ze zwiększoną możliwością kontaktów bezpośrednich (poprzez sieć) pracownik — pracodawca. Tradycyjny paradygmat struktury, w którym dominuje pionowa współzależność, jest wypierany przez bardziej elastyczne podejście — organizację procesową. Przekształcenie organizacji w organizację procesową prowadzi do przekształceń dotychczasowej struktury w struktury organizacji mniejszych, które cechują się coraz większą autonomią pod względem kompetencji, zadań, itd. zwane zespołami procesowymi. W organizacjach współdziałających na rynku, np. edukacyjnym, odstępujemy od organizacji strukturalnej, ukierunkowanej na tradycyjne metody zarządzania i nauczania na rzecz adaptacyjnego, ciągłego przekształcenia się organizacji. Czy zatem szkoła winna się stać organizacją niehierarchiczną? Odpowiedzi na to pytanie można szukać u badaczy problematyki struktur organizacyjnych, którzy podkreślają, że „zhierarchizowane rozwiązania strukturalne wydają się być niezbędne zwłaszcza w sytuacji zagrożenia, w której każda organizacja wcześniej czy później się znajdzie.” [5] Jednocześnie wyzwanie dla edukacji stanow i„ewolucja instytucji edukacyjnych, zorientowana na elastyczne i słabo zhierarchizowane zarządzanie, które przekształci te instytucje w przedsięwzięcia edukacyjne bardziej autonomiczne...”[11] „Organizacja potrzebuje jednak również niehierarchicznych rozwiązań strukturalnych Sprzyjają one bowiem wytworzeniu się wśród członków organizacji zaangażowania ukierunkowanego na kumulowanie wiedzy, generowanie pomysłów i przekształcanie ich w innowacje.” [4] „Niehierarchiczne struktury wydają się być podstawą wzrostu organizacji.” [3] „Wynika stąd, że w życiu organizacji niezbędne jest łączenie ze sobą porządku i chaosu. Polegać to może na balansowaniu (kołysaniu się) między biegunami porządku i chaosu, a więc także między zhierarchizowanymi a niehierarchicznymi rozwiązaniami strukturalnymi.” [5] Konkludując można zatem stwierdzić, że współczesną organizację (także edukacyjną) należy traktować jako system działań, a nie działające od restrukturyzacji do restrukturyzacji trwałe struktury organizacyjne.

Konsekwencje przemian sposobów rozpowszechniania informacji dla edukacji
Współczesna szkoła stała się organizacją wchodzącą w coraz wyższy poziom gry z otoczeniem. Wiele elementów filozofii i techniki zarządzania i organizacji może być zaadaptowanych w edukacji, a mechanizmy rynkowe coraz
126

bardziej przenikają do niej. Szkoła winna zatem formalnie i nieformalnie uczestniczyć w procesie alfabetyzacji informacyjnej, jeżeli nie chce narazić się na kolejną falę krytyki za to, że nie przygotowuje swoich absolwentów do nowej rzeczywistości. Przemiany organizacji działań ludzi (przedmiotu i form pracy) prowadzą do kształtowania nowych kompetencji oraz kształtowania nowych profili zawodowych, np. twórca zasobów, broker danych, projektant systemów gromadzenia danych i wymiany informacji. Praca zawodowa nowych specjalistów polega na organizacji sprawnych systemów gromadzenia i dostępu do informacji, powiązań komunikacyjno-informacyjnych, tworzeniu mechanizmów zarządzania informacją (zarządzanie gromadzeniem w przestrzeniach adresowych kooperacyjnych domen i w przestrzeniach integrowanych zasobów), prezentacji informacji pozyskiwanej z centrów informacyjnych, a także na utrzymywaniu kooperacyjnego środowiska informacyjnego, w strukturach usług wielowarstwowych architektur sprzętowych i programowych, korzystających ze współczesnych metod i technik oraz aplikacji sieciowo globalizowanego środowiska informacyjnego. W ramach wspólnego projektu pt. „Organizacja i użytkowanie ECI” powstały trzy projekty badawczo-edukacyjne o narastającym poziomie wzajemnej komunikacji między współpracującymi centrami w proponowanych mechanizmach zarządzania informacją i wiedzą przedmiotową. W projekcie realizowanym w Kole — centrum wspólnego tworzenia zasobów i przekazywania informacji — komunikacja wzajemna zorientowana jest na łatwą i szybką edycję przekazywanych treści. W projekcie polkowickim — centrum z agregacją zasobów i komputerową wymianą informacji — komunikacja rozszerzona jest poprzez wymianę wiedzy i zasobów pomiędzy autonomicznymi centrami — współpracującymi podmiotami. W projekcie realizowanym w laboratorium WOD w Poznaniu — interaktywnej komunikacji bezpośredniej w infrastrukturze współpracujących centrów — uwzględnia się dodatkowo zagadnienia koordynacji obiegu informacji i tworzenia dokumentów dynamicznych powstających w komunikacji bezpośredniej, a wspierających złożone procedury w procesowej organizacji działań. Prowadzi to do budowy aplikacji centrów o architekturach zorientowanych na usługi. ECI są miejscem, gdzie młodzież i nauczyciele uczą się nowych kompetencji, które nie są przypisane określonym zawodom potwierdzonym nadaniem kwalifikacji poprzez dyplom technika czy inżyniera, ale pozwalają na zdobycie wiedzy i praktycznych umiejętności wykorzystywanych w innych obszarach działalności tzw. społeczeństwa medialnego (np. tworzenie i przetwarzanie dynamicznych baz danych, przesyłanie danych, budowanie modułów dydaktycznych dla kształcenia na odległość, przesyłanie obrazu on-line, wykorzystywanie nowych narzędzi informatycznych, elektroniczne usługi itp.) Chodzi tu o kompetencje medialne rozumiane jako: „Harmonijną kompozycję wiedzy, rozumienia, wartościowania i sprawnego posługiwania się mediami”, gdzie wyróżnia się dwie kategorie: 1. kompetencje o charakterze intelektualno-kulturowym; 2. kompetencje o charakterze techniczno-praktycznym. [13] Jest to bardzo ważne w „społeczeństwie medialnym”, w którym„nie kontakty bezpośrednie, ale kontakty poprzez media są dominującą formą kontaktów społecznych”. [2] Utworzona sieć instytucji rozszerza dostęp do oferty edukacyjnej umożli-

127

wiającej kształcenie ustawiczne, poprzez informację, doradztwo oraz poradnictwo w tym zakresie realizując kluczowe zagadnienia tworzenia otwartego środowiska edukacyjnego. Bardzo dobrze wpisuje się w realizację tego celu polityki edukacyjnej UE ostatnie seminarium robocze WOD w Polkowicach. 1 Projekt badawczo-edukacyjny jest próbą odpowiedzi na wyzwania stawiane społeczeństwu informacyjnemu, które według Gobana-Klasa „(…)to nie tyle społeczeństwo z komputerem i Internetem w każdym domu, co społeczeństwo przygotowane do odbioru informacji, umiejące selekcjonować i wykorzystywać informację z różnych źródeł, a także społeczeństwo korzystające intensywnie z multimediów we wszystkich aspektach życia indywidualnego i zbiorowego”. [2] Umiejętność kształcenia kompetencji nabiera nowego znaczenia, gdyż „Praca człowieka na którą będzie zapotrzebowanie będzie polegać na tworzeniu wiedzy lub przekazywania wiedzy albo drugiemu człowiekowi albo komputerom” [1]. A zatem pilnym zadaniem jest budowanie nowoczesnego systemu kształcenia przez całe życie (LLL — Life Long Learning), gdyż wykształcenie raz zdobyte będzie wystarczać na krótki okres do wygrania konkurencji na rynku pracy. Według jednej z tez Gobana-Klasa edukacja w erze globalizacji i rozwoju mediów wymaga przekształcenia edukacji szkolnej i adaptacji reformy oświaty.

Zakończenie
Przeobrażenia, będące konsekwencją budowy społeczeństwa wiedzy opartego o kapitał intelektualny, wymagają nowego dostępu do edukacji, aby uczynić ją bardziej efektywną i łatwiejszą. Należy uwzględnić wdrażanie modelu uczenia się prze całe życie. Wymaga to zmiany organizacji działań z tradycyjnych, hierarchicznych na elastyczne systemy organizacji działań (ESOD) i tworzenie sieci instytucji. Wejście Polski do Unii Europejskiej pozwala na realizację wspólnych zamierzeń (m. in. zapewnienie powszechnego dostępu do technologii informacyjno-komunikacyjnych, kształcenie drogą elektroniczną) oraz pozyskiwanie środków na ten cel.

Bibliografia:
[1] Cellary W. Edukacja wobec wyzwań globalnego społeczeństwa informacyjnego — referat na IV Międzynarodowej Konferencji Media a edukacja, Poznań 2002 r. [2] Goban-Klas T. Od społeczeństwa masowego do społeczeństwa medialnego w: Kompetencje medialne społeczeństwa wiedzy pr. zb. pod red. W. Strykowskiego, W. Skrzydlewskiego, wyd. eMPi2., Poznań 2004, str. 10-18. [3] Grudzewski W. Hejduk I. Kreowanie systemów zarządzania wiedzą podstawową dla osiągania przewagi konkurencyjnej współczesnych przedsiębiorstw w: Przedsiębiorstwo przyszłości- wizja strategiczna, pr. zb. pod red. W. Grudzewskiego, I. Hejduk. Wyd. Difin, Warszawa 2002. [4] Grudzewski W., Hejduk I. Przedsiębiorstwo wirtualne, Wyd. Difin, Warszawa 2002.

128

[5] Hopej M. Balansowanie między hierarchicznymi i niehierarchicznymi strukturami organizacyjnymi w: Przedsiębiorstwo przyszłości, nowe paradygmaty zarządzania europejskiego Warszawa 2003 str. 291-300. [6] Kęsy M. Wartość firmy w nowej ekonomii w: Stosunki gospodarcze Unii Europejskiej. Wybrane Kierunki Polityki Wspólnotowej. Pr. zb. pod red. M. Dudka, Zielona Góra 2004. [7] Kierzkowski Z. Spójność i koherencja działań ludzi i organizacji, 2003; [8] Kierzkowski Z. Kowarski J, Olszewski W Internetowe centra informacyjne a przemiany edukacji w: Kompetencje medialne społeczeństwa wiedzy pr. zb. pod red. W. Strykowskiego, W. Skrzydlewskiego, wyd. eMPi2., Poznań 2004, str. 210-221. [9] Kierzkowski Z. Usługi centrów informacyjnych w zarządzaniu wiedzą przedmiotową organizacji wirtualnej w: Hejduk I. Red. Przedsiębiorstwo przyszłości-fikcja i rzeczywistość Wyd. ORGMASZ W-wa 2003, str. 99-115. [10] Kierzkowski Z. Integracja informacyjna i organizacyjna w przedsiębiorstwach wirtualnych w: Ekonomika i Organizacja Przedsiębiorstwa nr 9 (644) wrzesień 2003, Wyd. Instytut Organizacji i Zarządzania w Przemyśle ORGMASZ W-wa, str. 3-19. [11] Major F. Przyszłość świata Wyd. Fundacja Studiów I Badań Edukacyjnych Warszawa 2001. [12] Nowaczyk G., Kolasiński M. pr. zb. Marketing Szkół Wyższych Wyd. Wyższej Szkoły Bankowej, Poznań 2004. [13] Strykowski W. Kompetencje medialne: pojęcie, obszary, formy kształcenia w: Kompetencje medialne społeczeństwa wiedzy pr. zb. pod red. W. Strykowskiego, W. Skrzydlewskiego, wyd. eMPi2., Poznań 2004, str 31-40. [14] Edukacja w Europie: różne systemy — wspólne cele do roku 2010, Luksemburg: Biuro Urzędowych Publikacji Wspólnot Europejskich.

129

prof. dr hab. Roman Przybyszewski Instytut Zarządzania i Marketingu Olsztyńska Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania im. prof. T. Kotarbińskiego

Problemy przystosowania Polski do warunków rynkowych w perspektywie integracji europejskiej
W świetle istniejących prognoz gospodarka oraz system społeczny Unii Europejskiej będą podlegać transformacji zwłaszcza w podstawowych jej obszarach. Istniejące scenariusze, wynikających stąd zmian prezentujących przyszły rozwój gospodarczy, wskazują na znaczący w nim udział Polski. Wprawdzie żaden z tych opracowanych scenariuszy nie zakłada, że kandydujące kraje do UE uzyskują wysokie wsparcie kapitałowe, ale można przypuszczać, iż sam proces integracyjny stanie się znaczącym impulsem progresu w gospodarce. Istotę integracji gospodarczej definiuje się jako dynamiczny proces polegający na dobrowolnym zacieśnianiu współpracy ekonomicznej przez co najmniej dwa niepodległe kraje, poprzez stopniową eliminację barier ograniczających współpracę gospodarczą1. W procesie integracji gospodarczej daje się wyodrębnić kilka głównych etapów: począwszy od strefy wolnego handlu a skończywszy na unii monetarnej. W początkowym stadium integracja ekonomiczna dokonuje się na płaszczyźnie rynków — najpierw obejmuje liberalizację przepływu dóbr i usług, a następnie czynników produkcji. Na tym etapie wystarczy deregulacja liberalizująca wymianę. W kolejnych etapach integracja obejmuje stopniowo obszary polityki gospodarczej, co wymaga tworzenia wspólnych instytucji koordynujących. W każdym przypadku integracja ekonomiczna prowadzi do ujednolicenia cen, wzrostu wymiany handlowej i specjalizacji, a także do ogólnego rozwoju wzrostu ekonomicznego. Płynne przejście między poszczególnymi etapami podporządkowane są nadrzędnej zasadzie stopniowego znoszenia dyskryminacji wewnętrznej przy jednoczesnym utrzymaniu bądź wprowadzeniu dyskryminacji z zewnątrz2. Wejście Polski do UE może oznaczać, że pojawi się obszar różnic ekonomicznych, a także cywilizacyjno-kulturowych i świadomościowych. Konsekwencją tego może stać się utrata w miarę jednolitego charakteru UE. Przestrzeń integracyjna wyznaczająca wspólny rynek obejmuje cztery swobody przepływu: dóbr, usług, kapitału i pracy. Dodatkowo, państwa należące do wspólnego rynku ustalają wspólne regulacje dotyczące napływu osób, kapitału i usług z państw trzecich. Przystąpienie do Unii jest szansą dla Polski na szybszy wzrost gospodarczy poprzez silne związki handlowe z najważniejszymi partnerami, na zwiększenie tempa wzrostu gospodarczego, a także na realizację aspiracji gospodarczych i zapewnienie bezpieczeństwa narodowego. Wejście i funkcjonowanie Polski w UE należy postrzegać przez pryzmat dwóch procesów: x formalnych dostosowań jako rozstrzygających z punktu widzenia Komisji Unii Europejskiej3;
1 2 3

A. Czarczyńska, K. Sledziewska, Teorie integracji europejskiej, Wydawnictwo BECK, Warszawa 2003, str. 4 Op. Cit. S. 4-5 Każde nowe państwo członkowskie musi przyswoić cały dotychczasowy dorobek prawny Unii wyznaczany zwykle po okresie przejściowym. Traktaty akcesyjne muszą być ratyfikowane przez wszystkich aktualnych członków UE oraz przez państwo przystępujące zgodnie z aktualnymi krajowymi uregulowaniami konstytucyjnymi czy prawnymi (n. p. referendum)

130

x procesu skracania dystansu ekonomiczno-cywilizacyjnego między Polską a UE. Te charakterystyczne cechy wpłyną na podwójną dualność polskiej gospodarki, co w najogólniejszym ujęciu oznacza funkcjonowanie równocześnie gospodarki rynkowej i nierynkowej, a także zacofanej i rozwiniętej. Ta istotna cecha niejedno krotności oraz niespójności systemowej i realnej stanie się bez wątpienia charakterystycznym wyróżnikiem polskiej gospodarki. Dualność pierwsza wywodzi się z faktu, iż część gospodarki rządzi się regułami rynkowymi, a zarazem określona jej część jest wyłączona częściowo z tych reguł lub całkowicie. Wyznacznikiem dualności są: x niski stopień monetaryzacji gospodarki, co oznacza, że znaczna część dóbr i usług jest realizowana przy ograniczonym pośrednictwie pieniądza, jako przejaw gospodarki naturalnej. Obiektywnym miernikiem jest tutaj udział podaży pieniądza PKB, który w stosunku do krajów unijnych jest znacznie zróżnicowany. Ten niski stopień monetaryzacji wiąże się między z innymi z tym, że wiele usług, które w rozwiniętych gospodarkach przechodzą przez rynek w Polsce jest realizowanych w gospodarstwach domowych, a niektóre transfery realizowane są bezpośrednio w produktach. Ponadto niski stopień monetaryzacji wynika z niedostatecznego rozwoju systemu bankowego; x Nie ukształtowały się dotychczas w pełni instytucje rynkowe, ani nie mają one dostatecznego wpływu na poszczególne segmenty gospodarki. Dotyczy to w największym stopniu instytucjonalizacji transakcji rynkowych, istnieje bowiem zarówno ich niedobór, jak i trudności egzekwowania przez sądy realizacji transakcji handlowych. Nie upowszechniały się również w wystarczającym stopniu instytucje rynkowe, ani też ich rozwój nie zabezpiecza istniejących potrzeb; x Brak przestrzegania reguł i obowiązków rynkowych przez poszczególne przedsiębiorstwa i tolerowanie takiego postępowania przez organy państwa i jego instytucje (naciski związków zawodowych czy elit władzy); x Klientelizm o charakterze politycznym, gospodarczym czy koleżeńsko-zakładowym, który zapewnia określone korzyści wynikające z naruszania reguł w obszarach związanych z różnego rodzaju finansami publicznymi. Dotyczą one zarówno tych, które są w budżecie centralny, jak i tych, które przechodzą przez różne fundusze celowe, środki samorządowe, fundacje itp. W każdej gospodarce rynkowej można wyodrębnić jej część, która obejmuje ekonomie publiczne, rządzące się w dużym stopniu złożonymi regułami gry. W gospodarce polskiej problem polega na tym, że nie ma w stosunku do tej części gospodarki wyraźnie sprecyzowanych reguł. Tymczasem w UE ta część gospodarki, która podporządkowana jest ekonomii publicznej, mimo że jest bardzo duża, to obowiązują w niej jednakże wyraźnie sprecyzowane reguły, w dużej mierze respektowane w praktyce. W Polsce brakuje natomiast tego typu wyraźnej instytucjonalizacji. Druga dualność wiąże się z podziałem gospodarki na sektory nowoczesne i zacofane. Ten podział opiera się na specyficznej właściwości, która z jednej strony dotyczy podziału na gałęzie nowoczesne i tradycyjne, z drugiej zaś strony posługujące się nowoczesną i jednocześnie przestarzałą techniką. 1. Najbardziej obiektywnym miernikiem oceny dla kraju jakim jest Polska (kraju średniej wielkości) jest stosunek eksportu do PKB. 2. Szybki rozwój techniczno-technologiczny produktów stanowi jeden

131

z ważniejszych przejawów współczesnego rozwoju, co powoduje zjawisko skracania życia produktu. Jego skutkiem bywa, iż produkt żyje ekonomicznie krócej na rynku, aniżeli wynika to z możliwości jego faktycznego użytkowania. Badania nad życiem produktów w Polsce i UE dowodzą, że cykl ten jest w Polsce 2-3 razy dłuższy. Wynika to głównie z niskiego poziomu rozwoju, względnego zacofania, a zwłaszcza z ograniczonych dochodów indywidualnych. Klasycznym przykładem są samochody osobowe powyżej 10 lat poruszające się po drogach polskich. 3. Swoisty charakter gospodarki widoczny jest najbardziej w przemyśle, w którym znaczna liczba przedsiębiorstw wymaga podwójnej restrukturyzacji technologicznej oraz kompresacji etatów. 4. Trudnym do rozwiązania problemem z punktu widzenia dualności nowoczesnej-zacofanej gospodarki jest rolnictwo, w którym na uwagę zasługują trzy zwłaszcza kwestie: — duże dysproporcje między liczbą ludności żyjącej z rolnictwa a wkładem rolnictwa w tworzeniu PKB, — stosunkowo niski poziom dochodów na jednego pełnozatrudnionego w rolnictwie, — konieczność tworzenia na wsi nowych miejsc pracy w działach pozarolniczych. 5. Postępowych zmian w Polsce wymaga także zacofana infrastruktura materialna, w której wyraźna poprawa nastąpiła jedynie w zakresie telefonii komórkowej. Niepokojący regres jest obserwowany w systemie dróg połączeń kolejowych itp. Procesy transformacyjne mimo dużego zaawansowania uwypuklająjednakże zasadnicze dysproporcje między osiągniętym poziomie transformacyjnym a restrukturyzacją gospodarczą, co może stać się poważną barierą w finalizowaniu procesu transformacyjnego. Wspomniane wcześniej dysproporcje między Polską a UE wyznaczaj ą trojakiego rodzaju dystans dzielący Polskę od krajów europejskich. 1. Dystans ekonomiczny, który można zmierzyć na różne sposoby między innymi: x ilością PKB na jednego mieszkańca; x eksportem na jednego mieszkańca; x inwestycjami per capita; x konkurencyjnością gospodarki polskiej; x tempem wzrostu PKB, którym wyróżnia się Polska wśród państw transformujących się. 2. Dystans cywilizacyjny. Stosunkowo trudno mierzalny, istnieje jednakże szereg powszechnie stosowanych mierników, wśród których za najważniejszy uznaje się stopień skolaryzacji. W porównaniu z grupą państw najbardziej rozwiniętych jest on zdecydowanie niższy, chociaż wskaźnik ten w ostatnich latach wyraźnie wzrasta. Należy jednak wziąć pod uwagę, że prawie 2/3 studentów opłaca swoją naukę zarówno w szkolnictwie prywatnym, jak i państwowym. W tym zakresie jest to zjawisko nieznane na gruncie europejskim. Sytuację tę można wyjaśnić dążeniem do urynkowienia studiów wyższych, co nie byłoby zjawiskiem dramatycznym, gdyby nie fakt, że poziom dochodów gospodarstw domowych należy do najniższych w Europie. Drugim zjawiskiem jest zbyt niski przyrost kadry nauczającej w szkolnictwie wyższym w minionym dziesięcioleciu. Dystans cywilizacyjny zauważony jest także wyraziście w tak ważnym ob-

132

szarze, jakim jest ochrona zdrowia. W tej dziedzinie również upowszechnia się model rynkowy, stymulowany reformą zdrowia. Trzecim wielkim obszarem dystansu cywilizacyjnego są zaniedbania w dziedzinie ekologii, które mogą grozić poważnym kryzysem w funkcjonowaniu społeczeństwa niezależnie od wejścia do struktur unijnych. Dotyczy to przede wszystkim pitnej wody, ochrony lasów oraz zniszczeń w systemie transportowym itp. Czwartym obszarem zaliczanym do dystansu cywilizacyjnego jest niedostateczny rozwój samorządności na różnych szczeblach zarządzania administracją publiczną 4. Reforma samorządowa nie zapewnia dostatecznych środków finansowych lokalnej władzy. Władze samorządowe nie posiadaj ą pełnej wiedzy na temat istoty społeczności lokalnej i wynikających stąd konsekwencji dla układów samorządowych. Ponadto, jak wskazują obserwacje, władza samorządowa preferuje prywatę. 3. Dystans świadomościowy to jeden z największych niedostosowań polskich do wymogów UE. W tym dominującym dystansie znaczny udział ma świadomość antyrynkowa w społeczeństwie. Dla wielu jeszcze grup społecznych rynek postrzegany jest jako zło, które należy raczej zwalczać aniżeli do niego się przystosować. Antyrynkowa świadomość pogłębiaj ą takie czynniki jak: x niska ruchliwość społeczna; x negatywne skutki związane z bezrobociem i niskimi dochodami, kształtowanymi terytorialnie; x nadal znaczny zakres opiekuńczości państwa w obszarach, które nie powinny być przedmiotem zainteresowania jego instytucji. Do dystansu świadomościowo-instytucjonalnego zalicza się ponadto trzy, dość ważne, obszary: x klientelizmu, który stanowi specyficzne powiązania biznesu z państwem, ściślej z niektórymi grupami urzędników decydujących o zamówieniach publicznych, stanowiskach w aparacie rządowym i różnego rodzaju profitach; x korupcja jako pochodna zjawiska klientelizmu, trudne od ocenienia w skali kraju i różnorodna, tak zwana szara strefa; x niewydolność systemu prawnego wzmacniająca w znacznym stopniu wcześniej wymienione zjawiska5. Zarysowany dystans Polski do UE skłania do sformułowania wątpliwości: czy i w jakim okresie możliwy jest do pokonania lub co najmniej zminimalizowania. Odpowiedź na te pytania jest niezwykle trudna, wymaga między innymi posłużenia się swoistym instrumentarium, związanym z rozwojem skokowym. Rozwój skokowy nie stanowi tylko konstrukcji teoretycznej, lecz posiada wiele ważnych i interesujących przykładów zarówno udanych jak i nieudanych. Rozwój skokowy nie jest procesem czysto ekonomicznym, lecz stanowi kombinację rozwiązań politycznych i społecznych z ekonomicznymi. W przypadku Polski rozwój skokowy wydaje się konieczny, gdyż samo wejście do UE nie gwarantuje statusu równoprawnego z innymi krajami. Pomijając szczegółową analizę procesu rozwoju skokowego, można jednakże wyodrębnić pięć warunków, w jakich mogłyby zaistnieć w Polsce.
4

5

R. Przybyszewski, Współczesne standardy zarządzania administracją publiczną w polityce społeczno-ekonomiczne państwa, Olsztyn 2004 J. Kleer, Gospodarka polska wobec wyznań integracyjnych, w: Procesy dostosowania gospodarki polskiej do kryteriów członkowskich UE, AE w Krakowie, Kraków — Tarnów, 2000, s. 22

133

1. Zdeterminowanie elit władzy ze wszystkich obszarów życia politycznego, które zdecydowałyby, że taki rozwój Polski jest potrzebny i otrzyma dostatecznie duże wsparcie ze strony wszystkich opcji politycznych. 2. Powinien zaistnieć konsensus społeczny wyrażony zgodą na koszty związane ze wzrostem skokowym, które sprowadziłyby się do znacznego zwiększenia stopy oszczędzania kosztem konsumpcji. 3. Konieczne jest tworzenie dostatecznie dogodnych warunków dopływu kapitału zagranicznego z jednoczesną eliminacją różnego rodzaju barier nie stanowiących istotnego zagrożenia dla interesów narodowych, ale stanowiących barierę polityczno-świdomościową dla lokat kapitałowych w Polsce. Te dogodne warunki muszą znaleźć oparcie w stabilizacji politycznej, trwałości rozwiązań prawnych, maksymalne eliminowanie korupcji, poprawie infrastruktury itd. 4. Rozwój dziedzin związanych z szybkim wzrostem kapitału wiedzy, a więc rozwojem szkolnictwa głównie wyższego i zmianą polityki państwa w zakresie subsydiowania i inwestycji w szkolnictwa wyższe, zarówno państwowe, jak i niepaństwowe. 5. Niezbędne staje się zburzenie do końca starych struktur instytucjonalnych i charakterystycznych funkcji państwa minionej epoki. Bez tego nie będzie możliwe dostosowanie się do nowych zjawisk w świecie związanych głównie z globalizacją, ale zarazem z funkcjonowaniem społeczeństwa postkomunistycznego, a przede wszystkim z zakończeniem procesu transformacji systemowej. Ważny dla przyszłości Polski rozwój skokowy utrudniaj ą bariery dystansujące w sferze integracyjnej z UE. Zakładany rozwój skokowy wymaga jednak ogromnego zdyscyplinowania społecznego i, co ważniejsze, akceptacji tak skomplikowanej ścieżki rozwojowej. Najważniejsze w tym względzie wyzwania dla naszego kraju to skrócenie dystansu ekonomiczno-cywilizacyjnego dzielącego Polskę od UE w drodze eliminowania ważnych strategicznie barier: 1. przezwyciężanie niskiej sprawności zarządzania państwem, regionem, różnego typu instytucjami, a także przedsiębiorstwami. Wymagać to będzie przyśpieszonych przekształceń w realizacji przemian w okresie skróconym, a zarazem szybkiego dostosowania się do wymogów integracji. 2. niskiego poziomu innowacyjności gospodarki polskiej, który ma liczne źródła zasługujące na wyodrębnienie: x nakłady na badanie i rozwój liczone jako procent PKB; najważniejsze nie tylko wśród krajów UE, ale także wśród pierwszej grupy kandydatów do UE; x niskie nakłady wśród rodzimych przedsiębiorstw, co wynika zarówno z ograniczoności kapitałowej, jak i krótkiego horyzontu działania, dla jakiego przedsiębiorstwa podejmuj ą decyzje rozwojowe; x znikoma akceptacja i zakorzenienie się reguł rynkowych wśród podmiotów gospodarczych; x brak dostatecznego zaufania do elit politycznych, zarówno reprezentujących opcję lewicową, jak i prawicową, a także centrową. Dotychczasowa działalność partii politycznych, nie tylko nie reprezentuje nowoczesnego podejścia do rozwoju gospodarczego, ale powiela stare modele, jakie obowiązywały w początkach formacji kapitalistyczno-rynkowej, a nie obowiązują współcześnie — zwłaszcza w państwach rozwiniętych; x brak koherentności między siłami rynku a rolę państwa, obecnie obowią-

134

zująca praktyka polega na rozwiązaniach przypadkowych zapatrzona jest bardziej w przeszłość niż przyszłość; x żadna z sił politycznych w kraju nie ma jasno sprecyzowanego stosunku do procesów globalizacyjnych (przykładem tego dobitnym są spory dotyczące przejmowania banków przez kapitał zagraniczny). W kontekście prowadzonych rozwiązań nasuwają się dwa zasadnicze pytania: 1. Co należy uczynić, by gospodarka polska mogła osiągnąć pożądany stopień substytucyjności wobec rynku UE? 2. Czy członkostwo Polski w UE jest celem, czy środkiem do celu, mającym na uwadze zwiększenie efektywności gospodarowania rzadkimi zasobami w gospodarce otwartej? Procesy integracyjne polskiej gospodarki z rynkiem UE można rozpatrywać od strony dostosowań formalnych i realnych. Może się bowiem okazać w niedalekiej przyszłości, że Polska wypełniwszy program pełnego dostosowania się w zakresie norm prawnych, standardów czy struktur instytucjonalnych oraz makroekonomicznych parametrów w zakresie inflacji, stuprocentowych kredytów, długu publicznego i deficytu budżetowego będzie nieprzystosowana do wymagań wewnętrznego podziału pracy, który również w przyszłości będzie wyznaczać rytm oraz miejsce w procesach integracji gospodarczej.

135

Część druga
Kto zyskał, a kto traci?
(raporty)

Adam Sierzputowski starosta powiatu olsztyńskiego przewodniczący Konwentu Starostów Warmii i Mazur

Polskie samorządy powiatowe w Unii Europejskiej. Pierwsze spostrzeżenia i uwagi
Siedem miesięcy od dnia wejścia Polski do Unii Europejskiej to zbyt krótki okres, aby zabierać się za dokonywanie ocen funkcjonowania samorządów w nowych warunkach. Nie oznacza to jednak, że nie należy na bieżąco komentować zdarzeń i zderzeń oczekiwań z rzeczywistością. Warto przypomnieć w tym miejscu, jaki był stosunek większości samorządów do kwestii udziału Polski w Unii Europejskiej i czego samorządy oczekiwały oraz jakie obawy towarzyszyły rozważaniom oraz przygotowaniom samorządów do nowej sytuacji zewnętrznej. Na przestrzeni ostatnich piętnastu lat bez wątpienia prawo obywatelstwa wypracowały sobie samorządy gminne. Pojawiające się od czasu do czasu nieprawidłowości w działaniach niektórych gmin nie mogą przesłonić wielkiego dorobku tych struktur w najważniejszych dla obywateli dziedzinach. Wystarczy tu wymienić postępy w zakresie infrastruktury komunalnej, sprawne funkcjonowanie szkolnictwa podstawowego i gimnazjalnego, czy też udział samorządów we wspieraniu rozwoju organizacji pozarządowych. Nieco inaczej przedstawia się sprawa samorządów powiatowych. Powstały one po ośmiu latach pozytywnych doświadczeń gmin samorządowych. Powstały po ostrej walce politycznej dotyczącej koncepcji zarówno podziałów administracyjnych państwa, jak też struktur niezbędnych do sprawnego zarządzania. Powołane do życia powiaty spotkały się z niechęcią samorządów gminnych, które uznały nowe podmioty samorządowe za konkurenta do pieniędzy i do prestiżu. W tej sytuacji samorządy powiatowe stanęły przed bardzo trudnym zadaniem udowodnienia racji swojego istnienia mimo niekorzystnego klimatu politycznego, a zwłaszcza wobec braku finansowych możliwości niezbędnych do kreatywnego i efektywnego działania. Analiza struktur rządowych i samorządowych w krajach Unii wskazuje, że w większości tych państw działa pośredni szczebel samorządowy pomiędzy gminą a regionem. Zakres zadań i uprawnienia powiatów lub ich odpowiedników jest zróżnicowany, ale przeważnie większy niż u nas. W związku z tym można oczekiwać, iż w ramach Unii rola i znaczenie samorządów powiatowych w Polsce będzie się umacniać. Poparcie organów samorządowych — rad powiatów, zarządów i samych starostów — dla idei integracji z Unią Europejską wynikało także z oczekiwanych ułatwień w dostępie do środków pieniężnych przeznaczonych na realizację projektów z zakresu zadań powiatowych. Dochody wynikające z ustaw o dochodach jednostek samorządu terytorialnego — zarówno tej z 1998 r., jak też obecnej — pozwalają jedynie na finansowanie kosztów działalności bieżącej na poziomie dalekim od optimum. Konstrukcja źródeł dochodu powiatów jest tego rodzaju, że nie uwzględnia środków na wydatki inwestycyjne. Bez środków zewnętrznych możliwo137

ści podejmowania przez powiaty decyzji inwestycyjnych są znikome lub wręcz żadne. Już na kilka lat przed przystąpieniem naszego Kraju do Unii zdawano sobie sprawę z tego, że stopień wykorzystania środków unijnych zależeć będzie w decydującej mierze od poziomu przygotowania samorządów oraz ich zdolności do tworzenia koncepcji przekuwanych w konkretne projekty. Pewnym przetarciem w tym zakresie i wstępnym egzaminem dla wielu samorządów było ich uczestnictwo w ubieganiu się o środki z funduszy przedakcesyjnych. Okazało się, iż samorządy poradziły sobie z tym zadaniem sprawniej niż oczekiwano. Przy okazji wyszło na jaw, że w wielu przypadkach pogubiły się struktury rządowe, wykazując nadmierny lęk przed odpowiedzialnością wobec Brukseli, wyrażający się w komplikowaniu procedur ponad potrzebę. Przykładem jest tu sprawa podatku VAT przy rozliczaniu projektów z programu SAPARD. Brak jasnego i zdecydowanego stanowiska resortu finansów, a w ślad za tym podobna postawa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa spowodowały, że wiele z prowadzonych procedur znajdzie swój finał w sądach lub przed komisjami dyscypliny finansowej. Prawdziwym egzaminem z przygotowania jednostek samorządowych są i będą w najbliższej przyszłości wyniki uzyskiwane na polu walki o pieniądze z funduszy strukturalnych. Pierwsze doświadczenia studzą nieco entuzjazm wynikający z wcześniejszych sukcesów. Okazuje się, że najlepiej radzą sobie — jak dotąd — jednostki największe, zdolne do wykształcenia w ramach swoich struktur specjalnych zespołów opracowujących kompleksowo projekty dotyczące głównie infrastruktury technicznej. Przed samorządami o mniejszym potencjale rysują się realne problemy z przełamywaniem niechęci do podejmowania wspólnych działań, które ze względu na skalę przedsięwzięć oraz z uwagi na szersze spojrzenie mogą uzyskiwać wyższe notowania w ocenie ekspertów i przez to łatwiej zdobywać zewnętrzne wsparcie finansowe. Wcześniej czy później pojawi się dylemat dotyczący sensu rozwijania własnych struktur zdolnych do opracowania kilku projektów w ciągu roku czy też korzystania z wyspecjalizowanych jednostek zewnętrznych, którym można zlecać wykonanie dowolnych prac projektowych. Na początku tej drogi każdy samorząd ma ambicje do wykazania własnych możliwości. Z chwilą gdy okaże się, że pieniędzy nie wystarcza dla wszystkich chętnych, a wsparcie uzyskują tylko najbardziej finezyjnie sporządzane wnioski — zmieni się też podejście jednostek samorządowych do systemu przygotowywania aplikacji. Wyrażone tu obawy i przewidywania mogą okazać się mniej wyrazistymi w wyniku wyczerpania się możliwości finansowych samorządów do zabezpieczenia udziału własnego w konstrukcji finansowania poszczególnych projektów. Pod tym względem najsłabszymi spośród samorządów są samorządy powiatowe i one jako pierwsze zostaną wyeliminowane z wyścigu po środki unijne. W następnej kolejności ten sam los spotka wiele gmin wiejskich. Na ten stan rzeczy, w odniesieniu do powiatów, decydujący wpływ wywiera struktura i wielkość dochodów, w ramach której trudno wykształcić środki na udział własny w finansowaniu inwestycji, a jeszcze trudniej na spłatę zaciągniętych kredytów inwestycyjnych.
138

Pomimo korzystnych zmian wprowadzonych nową ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, polegających na zmniejszeniu udziału dotacji w strukturze dochodów na korzyść subwencji i innych dochodów własnych, swoboda w dysponowaniu tymi dochodami jest ograniczana innymi sposobami. Przykładem jest tu eliminowanie z udziału w podziale rezerwy subwencji oświatowej tych powiatów, które część podstawowej subwencji oświatowej zużyły na opłacenie wydatków w innych działach (poza oświatą). Innym przykładem jest obniżanie dotacji celowej na domy pomocy społecznej w przypadku zadysponowania części środków pochodzących z odpłatności mieszkańców tych domów na inne cele. Istniejący system kształtowania dochodów powiatów w dalszym ciągu nie sprzyja gospodarności i nie dopinguje samorządów powiatowych do podejmowania głębokich działań w zakresie restrukturyzacji poszczególnych dziedzin. W kontekście głównego tematu ciekawym przypadkiem są SP ZOZ-y, dla których powiaty pełnią rolę organów założycielskich. Szpitale, jako samodzielne podmioty, mogą ubiegać się bezpośrednio o środki pomocowe. Powiat winien wówczas zabezpieczyć w swoim budżecie odpowiednią dotację pokrywającą udział własny wnioskodawcy. Na tym jednakże nie kończy się zaangażowanie powiatu. Warunkiem uzyskania wsparcia finansowego przez szpital jest m. in. poręczenie powiatu udzielone na 5 lat w wysokości równej przyznanej pomocy. Udzielone poręczenie wpływa na wysokość wskaźnika obrazującego zadłużenie względem dochodów i ogranicza możliwość zaciągania innych zobowiązań. Większość zadań inwestycyjnych podejmowanych przez samorządy posiada bezpośredni związek z likwidacją barier ograniczających rozwój gospodarczy określonych obszarów, a właściwie rozwój społeczności zamieszkujących dane obszary. Część podmiotów gospodarczych wyraża wolę współuczestnictwa w tworzeniu projektów i ich finansowaniu. Nie trzeba tu uzasadniać roli i wagi takich deklaracji dla ogólnego bilansu potrzeb i możliwości finansowych. Niestety, jak dotąd brak regulacji ustawowych w tym zakresie stanowi poważne ograniczenie w wykorzystywaniu potencjalnych rozwojowych możliwości społeczności lokalnych. Starania o zewnętrzne środki finansowe mają szansę tylko w przypadku zgodności projektowanych rozwiązań z przyjętą strategią rozwoju województwa. Wraz z Unią pojawił się wymóg zupełnie nowego opracowania planistycznego pod nazwą Plan Rozwoju Lokalnego. Dokument ten wymagany przy wnioskach zarówno gmin jak i powiatów, został wprowadzony w życie bocznym wejściem. Wcześniej nasze ustawodawstwo nie obligowało samorządów do tego typu opracowań. Wydaje się, że w odniesieniu do powiatów, które przecież w ramach swoich zadań nie obejmują całości życia społecznego i gospodarczego, plany rozwoju lokalnego są lepszym rozwiązaniem niż strategie rozwoju. Formułowanie końcowych wniosków wypływających z pierwszych obserwacji zachowań różnych podmiotów uczestniczących w procesach związanych z Unią Europejską na podstawie faktów z kilku miesięcy jest praktycznie nieuzasadnione. W istniejących okolicznościach można mówić raczej

139

o przypuszczeniach i tak należy traktować zestaw wniosków i uwag kończących rozważania na temat zachowań samorządów powiatowych po dacie 1 maja 2004 r. Pierwszą, generalną uwagą jest stwierdzenie, że warunki dyktowane przez Brukselę nie zaskoczyły samorządów. Stan ich przygotowań i stopień zrozumienia narzuconych procedur okazał się wyższy od sygnalizowanego we wcześniejszych ocenach. Druga uwaga, najważniejsza z perspektywicznego punktu widzenia, dotyczy możliwości finansowych samorządów powiatowych warunkujących ubieganie się o środki unijne. Można zdecydowanie stwierdzić, że obecny system kształtowania dochodów tej grupy samorządów nie uwzględnia wyzwań, przed jakimi je postawiono. Bez daleko idących zmian systemowych w przeciągu 2-3 lat samorządy powiatowe przestaną być podmiotem ubiegającym się o pieniądze unijne z powodu braku możliwości zapewnienia udziału własnego. Kolejna uwaga dotyczy straty okazji do nawiązywania i kształtowania partnerstwa publiczno-prywatnego wraz z rozpoczęciem procedur związanych ze składaniem wniosków. Samorządy dysponując wyłącznie własnymi środkami, szybko stracą oddech i gdy pojawi się prawna możliwość współfinansowania ze strony podmiotów prywatnych, samorządy nie będą już w stanie podjąć się tego partnerstwa.

140

dr Tadeusz Ścibek dyrektor Urzędu Statystycznego w Olsztynie

Obraz regionu w liczbach po sześciu miesiącach w Unii Europejskiej
Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej w województwie warmińsko-mazurskim zanotowano szereg zmian zarówno w sferze społecznej, jak i gospodarczej. Podkreślić należy, że okres, jaki upłynął od przystąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej i przyjęty dla potrzeb niniejszego opracowania — 6 miesięcy — stanowi poważną barierę, ograniczającą pełną prezentację wskaźników służących ocenie aktywności regionu. Obszary, w których zmiany są zauważalne, to: 1) inflacja; 2) sytuacja na rynku rolnym; 3) zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw; 4) liczba bezrobotnych i stopa bezrobocia; 5) wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw; 6) produkcja sprzedana przemysłu; 7) budownictwo mieszkaniowe; 8) sprzedaż detaliczna i hurtowa; 9) ruch graniczny; 10) wyniki finansowe przedsiębiorstw; 11) zmiany w rejestrze podmiotów gospodarki narodowej.

1. Inflacja
W województwie wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (inflacja) w drugim kwartale br. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego był wyższy o 3,5%. Rosły przede wszystkim ceny żywności, głównie mięsa, tłuszczów zwierzęcych, ryżu oraz cukru. Tendencja wzrostu ceny paliwa od początku roku do maja została zahamowana w następnych miesiącach, ponowny wzrost zanotowano w październiku. W maju br. obniżyły się opłaty w zakresie łączności, w tym szczególnie za usługi internetowe. Po podwyżce cen warzyw i owoców w maju br. zaobserwowano ich sezonowy spadek od sierpnia. W sierpniu spadła również cena drobiu i spadek ten utrzymywał się do października. W październiku staniało także mięso wołowe. W kraju w okresie styczeń-październik br. odnotowano wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w stosunku do ubiegłego roku o 4,0%.

2. Sytuacja na rynku rolnym
Na rynku rolnym w okresie od maja do października br. przeciętne ceny większości produktów pochodzenia roślinnego i zwierzęcego na targowiskach kształtowały się powyżej poziomu sprzed roku i to zarówno w kraju, jak i w województwie.
141

Przeciętne ceny pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa uzyskiwane przez rolników na targowiskach od maja do sierpnia br. były wyższe niż notowane rok wcześniej, ale już we wrześniu i październiku ceny zbóż obniżyły się w porównaniu z analogicznym okresem 2003 r. Ceny targowiskowe ziemniaków do lipca oraz we wrześniu nie osiągały poziomu sprzed roku, natomiast w sierpniu i październiku były wyższe niż ubiegłoroczne. Ceny skupu pszenicy i żyta (bez ziarna siewnego) wzrastały do lipca, po czym od sierpnia kształtowały się na poziomie niższym niż rok wcześniej. Ceny krajowe produktów roślinnych wykazywały podobne tendencje. Produkcja zwierzęca kształtowała się głównie pod wpływem spadku pogłowia trzody chlewnej i bydła. W końcu lipca br. pogłowie trzody chlewnej było o 5,0% mniejsze niż w lipcu ub. r. (w kraju o 8,7%). W skali roku pogłowie trzody chlewnej zmniejszyło się we wszystkich grupach wiekowo-użytkowych. Pogłowie bydła w czerwcu w porównaniu z danymi uzyskanymi przed rokiem było mniejsze o 1,4% (w kraju o 2,5%). Przeciętne ceny targowiskowe zwierząt gospodarskich przeważnie były wyższe niż rok wcześniej. Najbardziej wzrosły ceny prosiąt na chów, osiągając w październiku 119 zł za sztukę, o 37,5% wyższą niż w tym samym miesiącu poprzedniego roku i o 1,8% wyższą niż w poprzednim miesiącu. Także w kraju ceny prosiąt na chów wzrosły najbardziej, przy czym najwyższe były we wrześniu, kiedy to płacono 120 zł za sztukę, czyli o 40,7% więcej w stosunku do ubiegłego roku. Po wstąpieniu Polski do Unii wzrosły także ceny targowiskowe żywca rzeźnego. Cena żywca wieprzowego wzrastała sukcesywnie w poszczególnych miesiącach, osiągając najwyższą wartość w październiku — 4,62 zł za kg, tj. o 37,5% więcej niż przed rokiem. Również w październiku najwyższa była cena żywca wołowego (bez cieląt) — 2,62 zł za kg, czyli w porównaniu z takim samym miesiącem 2003 r., nastąpił wzrost o 63,8%. Krajowe ceny żywca były również wyższe niż ubiegłoroczne. W skupie w województwie warmińsko-mazurskim w okresie od maja do października br. w porównaniu z rokiem poprzednim zanotowano duży wzrost cen żywca rzeźnego wołowego (bez cieląt). Największą dynamikę tych cen zanotowano w lipcu, kiedy to przekroczyły poziom sprzed roku o 63,9%. Ceny skupu żywca wieprzowego wzrosły średnio o ponad 30%. Od czerwca br. na wysokim poziomie utrzymuje się wskaźnik opłacalności tuczu trzody chlewnej, który w październiku wyniósł 11,5 (w kraju 11,1), tj. o 40,1% więcej niż rok wcześniej.

3. Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw
Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w okresie od maja do października br. miało tendencję wzrostową. W maju 2004 r. wyniosło 129,4 tys. osób i było o 0,4% wyższe niż miesiąc wcześniej. W październiku br. było wyższe o 0,5% niż w maju 2004 r. oraz o 0,2% wyższe niż w analogicznym miesiącu roku ubiegłego. W kraju przeciętne zatrudnienie przez pierwsze trzy miesiące 2004 r. pozostawało na zbliżonym poziomie, a w kwietniu, maju i czerwcu wzrosło. W województwie warmińsko-mazurskim wzrost przeciętnego zatrudnienia związany był ze wzrostem zatrudnienia w sektorze prywatnym. W sektorze publicznym zatrudnienie zmniejszyło się. W okresie dziesięciu miesięcy br. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było wyższe o 0,3% niż przed rokiem. W kraju w tym okresie prze-

142

ciętne zatrudnienie zmniejszyło się o 0,9% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

4. Liczba bezrobotnych i stopa bezrobocia
Jednocześnie przy wzroście przeciętnego zatrudnienia nastąpił spadek bezrobocia. W okresie od maja do października 2004 r. liczba bezrobotnych i stopa bezrobocia zmniejszyły się. Na koniec maja 2004 r. liczba bezrobotnych wyniosła 162,1 tys. osób, w czerwcu wzrosła o 0,4%. Natomiast w kolejnych miesiącach spadała i w październiku wyniosła 157,9 tys. osób, tj. o 0,3% mniej niż w miesiącu poprzednim i o 3,6% mniej niż przed rokiem. W kraju liczba bezrobotnych według stanu na koniec października br. zmniejszyła się o 3,9% w porównaniu z październikiem ub.r. Przyczyną spadku bezrobocia było zwiększenie się liczby osób wyrejestrowanych z ewidencji urzędów pracy. W okresie od maja do października 47,5% ogółu wyrejestrowanych stanowiły osoby wykreślone z ewidencji z powodu podjęcia pracy (o 9,1% mniej niż w ub.r.). Stopa bezrobocia w maju wynosiła 29,2% i do października zmniejszyła się o 0,6 pkt., osiągając poziom 28,6%. W kraju stopa bezrobocia zmniejszyła się o 0,8 pkt., tj. z 19,5% w maju br. do 18,7% w październiku.

5. Wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w okresie od maja do października br., podobnie jak w pierwszych czterech miesiącach br., wykazywało pewne wahania, jednakże nie daje się zauważyć stałych tendencji. W październiku 2004 r. wynosiło 1956,57 zł. W okresie dziesięciu miesięcy było o 0,8% wyższe niż przed rokiem, natomiast w kraju o 4,5%.

6. Produkcja sprzedana przemysłu
Od maja nastąpił wzrost cen w związku ze wzrostem podatku VAT na niektóre towary, co mogło mieć wpływ na wysokość sprzedaży produkcji i usług w poszczególnych rodzajach działalności gospodarczej. W okresie od maja do października 2004 r. produkcja sprzedana przemysłu wyniosła 7682,0 mln zł (w bieżących cenach bazowych) i w porównaniu z takim samym okresem poprzedniego roku wzrosła o 0,5% (w stałych cenach bazowych). W przetwórstwie przemysłowym nastąpił wysoki wzrost sprzedaży w działach: x produkcja wyrobów z metali o 58,3%; x produkcja drewna i wyrobów z drewna oraz ze słomy i wikliny o 24,5%; x produkcja mebli; pozostała działalność produkcyjna o 18,8%. W tym czasie w dziale produkcja artykułów spożywczych i napojów nie został osiągnięty poziom sprzedaży sprzed roku — spadek wyniósł 4,9%. Spowodowany został mniejszym popytem na artykuły spożywcze (wysoki wzrost cen np. cukru i mięsa wołowego i wieprzowego). Wprowadzenie wyższych stawek podatku VAT na materiały budowlane miało wpływ na wzrost wartości sprzedaży produkcji budowlano-montażowej. Sprzedaż produkcji zrealizowana przez przedsiębiorstwa budowlane w okresie maj-październik 2004 r. wyniosła 885,5 mln zł i zmniejszyła się o 0,4% w odniesieniu do takiego samego okresu poprzedniego roku. W ogólnej wartości sprzedaży (642,3 mln zł) 72,5% stanowiła produkcja bu143

dowlano-montażowa. Jej wartość była większa o 1,8% niż przed rokiem. Wzrost produkcji budowlano-montażowej odnotowały tylko przedsiębiorstwa zajmujące się wznoszeniem obiektów budowlanych inżynierii lądowej i wodnej (o 7,3%). Pozostałe grupy przedsiębiorstw budowlanych nie osiągnęły poziomu produkcji sprzed roku.

7. Budownictwo mieszkaniowe
W województwie warmińsko-mazurskim od maja do października oddano do użytku 1879 mieszkań, tj. o 43,7% mniej niż przed rokiem (w kraju spadek o 54,1%). W tym czasie wydano pozwolenia na budowę 1988 mieszkań, tj. o 12,2% mniej niż przed rokiem. Od maja do października br. rozpoczęto budowę 2013 mieszkań, co w porównaniu z takim samym okresem 2003 r. oznacza wzrost o 15,8%.

8. Sprzedaż detaliczna i hurtowa
Sprzedaż detaliczna zrealizowana przez przedsiębiorstwa handlowe i niehandlowe w okresie maj-październik 2004 r. wyniosła 2393,4 mln zł i była o 9,6% większa niż przed rokiem. Sprzedaż towarów w przedsiębiorstwach handlowych w tym czasie wyniosła 2050,0 mln zł i stanowiła 85,7% sprzedaży detalicznej. Zrealizowana sprzedaż w tych przedsiębiorstwach była o 11,9% większa niż przed rokiem. Sprzedaż hurtowa zrealizowana przez przedsiębiorstwa handlowe w okresie maj-październik br. stanowiła wartość 2713,1 mln zł i wzrosła w porównaniu z takim samym okresem poprzedniego roku o 36,8%.

9. Ruch graniczny
Od maja do października 2004 r. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku liczba osób przekraczających granicę zwiększyła się o 21,5%, z tego Polaków o nieco ponad 30%, a cudzoziemców o około 9%. W okresie tym codziennie odprawiano 10,7 tys. osób, tj. o 1,9 tys. więcej niż przed rokiem.

10. Wyniki finansowe przedsiębiorstw
W okresie styczeń-wrzesień 2004 r. badane przedsiębiorstwa (o liczbie pracujących powyżej 49 osób) odnotowały lepsze wyniki finansowe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Utrzymuje się większy wzrost przychodów z całokształtu działalności (o 12,2%) niż kosztów ich uzyskania (o 10,9%), co wpływa na poprawę rentowności. Wynik finansowy brutto ukształtował się na poziomie 843,4 mln zł i był wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku (o 36,4%). Po uwzględnieniu obowiązkowych obciążeń wyniku finansowego, wśród których przeważającą część stanowił podatek dochodowy, wynik finansowy netto ukształtował się na poziomie 711,7 mln zł, tj. o 60,6% wyższym niż rok wcześniej. Strata netto wyniosła 59,8 mln zł, zaś zysk netto 771,5 mln zł. Zysk netto wykazało 74,9% spośród 495 badanych przedsiębiorstw, a ich udział w przychodach wyniósł 86,3%. Poprawie uległa większość podstawowych wskaźników ekonomiczno-finansowych. Wskaźnik poziomu kosztów z całokształtu działalności wyniósł 94,2% wobec 95,3% przed rokiem (w kraju: 93,8% wobec 96,8%), zaś wskaźnik rentowności ze sprzedaży
144

był o 0,6 pkt. procentowego wyższy niż przed rokiem i wyniósł 6,1% (w kraju 6,4%). Wskaźnik płynności finansowej I stopnia wzrósł z 20,5% do 21,3% (w kraju zwiększył się z 21,7% do 28,7%), przy czym przyjmuje się, że nie powinien on być mniejszy niż 20%. Wskaźnik płynności finansowej II stopnia nie osiągnął wartości uznawanej za optymalną i zmniejszył się w stosunku do danych sprzed roku o 5,0 pkt. procentowych, kształtując się na poziomie 91,8% (w kraju wzrósł z 84,4% do 95,1%). Obciążenia obowiązkowymi zmniejszeniami wyniku finansowego zmniejszyły się z 28,3% do 15,6%. Zwiększył się stan zobowiązań zarówno długo-, jak i krótkoterminowych. Dynamika wzrostu nakładów inwestycyjnych na środki trwałe w województwie (dotyczy przedsiębiorstw o liczbie pracujących powyżej 49 osób) w pierwszym półroczu 2004 r. w stosunku do pierwszego półrocza ub.r. wyniosła 36,6%, zaś w okresie trzech kwartałów br. w porównaniu z analogicznym okresem 2003 r. 26,2%. W dwóch pierwszych kwartałach 2004 r. w większości krajów Unii Europejskiej odnotowano wzrost nakładów brutto na środki trwałe w skali roku. Spośród krajów charakteryzujących się najniższą dynamiką w latach poprzednich, negatywne tendencje w 2004 r. utrzymały się w Niemczech, natomiast w Portugalii i Polsce obserwowano przyspieszenie tempa wzrostu nakładów inwestycyjnych.

11. Zmiany w rejestrze podmiotów gospodarki narodowej
W liczbie podmiotów gospodarki narodowej następowały niewielkie zmiany. Liczba podmiotów w poszczególnych miesiącach br. zmniejszała się, jedynie w czerwcu odnotowano 0,2% wzrost. Największy spadek wystąpił w lipcu o 0,6% i październiku o 0,3% w porównaniu z analogicznymi miesiącami ub.r. W tym czasie z miesiąca na miesiąc wzrastała liczba osób prawnych, natomiast liczba osób fizycznych zmniejszała się. Spadła liczba przedsiębiorstw państwowych i spółdzielni, natomiast wzrosła liczba spółek handlowych.

Wnioski
Podsumowując, największe zmiany w województwie warmińsko-mazurskim po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej to: x wzrost cen transportu (spowodowany wzrostem cen paliwa), a w następstwie — wzrost cen artykułów spożywczych, m. in. mięsa, masła, cukru, ryżu. Na wzrost wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych wpłynęła również zmiana stawek podatku VAT, m.in. na materiały budowlane i odzież dziecięcą, x spadek opłat w zakresie łączności, w tym szczególnie za usługi internetowe, x wzrost cen targowiskowych żywca rzeźnego oraz cen skupu żywca rzeźnego wołowego, x wysoki poziom wskaźnika opłacalności tuczu trzody chlewnej, x spadek liczby bezrobotnych i stopy bezrobocia, x wzrost produkcji sprzedanej w działach przetwórstwa przemysłowego, x wzrost wartości sprzedaży produkcji budowlano-montażowej, spowodowany wprowadzeniem wyższych stawek podatku VAT na materiały budowlane, x wzrost wartości sprzedaży detalicznej i hurtowej, x zwiększenie się liczby osób przekraczających granicę kraju na przejściach granicznych w województwie, x nieznaczne polepszenie wskaźników ekonomiczno-finansowych działalności przedsiębiorstw o liczbie pracujących powyżej 49 osób.

145

Aleksander Dziedzic zastępca dyrektora Agencji Modernizacji i Rozwoju Rolnictwa Oddział w Olsztynie

Euro na wsi — czyli raport o dopłatach bezpośrednich
Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej pociągnęło za sobą zmiany w polityce i gospodarce. Szczególnie zauważalne są zmiany w rolnictwie. Jest ono tą dziedziną gospodarki, która wymaga gruntownych zmian. Pociąga to za sobą potrzebę przekazania polskiej wsi środków pieniężnych potrzebnych na jej restrukturyzację i modernizację. Rola instytucji płatniczej oraz wdrożeniowej dla programów zmieniających polskie rolnictwo została powierzona Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Przy pomocy jej struktur regionalnych i powiatowych realizowane jest unowocześnianie polskiej wsi. Jednym z ważniejszych mechanizmów dofinansowywania rolnictwa jest system jednolitej płatności obszarowej, tzw. płatności bezpośrednich. Jest on nowym rozwiązaniem, dotychczas niestosowanym w obecnych państwach członkowskich Unii Europejskiej. System ten będzie funkcjonował przez trzy pierwsze lata członkostwa, z możliwością przedłużenia o kolejne lata. Płatności będą wypłacane na wszystkie grunty rolne utrzymane w dobrej kulturze rolnej z zachowaniem wymogów ochrony środowiska. Ich poziom wynosi 55%, 60% i 65% w latach 2004, 2005 i 2006 w stosunku do poziomu wsparcia rolnictwa w Unii Europejskiej. Płatności bezpośrednie przysługują producentom rolnym posiadającym grunty rolne o powierzchni powyżej 1 ha, z tym że powierzchnia działek rolnych wchodzących w skład gospodarstwa nie może być mniejsza niż 0,1 ha. Oprócz jednolitej płatności obszarowej stosuje się również płatności uzupełniające do powierzchni określonych roślin uprawowych w 2004 r. Obejmują one następujące sektory: — I sektor: inne rośliny — zboże, strączkowe, motylkowe itp. — określone corocznie przez Radę Ministrów w drodze rozporządzenia, — II sektor: chmiel. Oprócz wyżej wymienionych form pomocy dla rolnictwa, przewidziane jest również wsparcie działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW). Pomoc ta ma kompensować utrudnienia w prowadzeniu gospodarstw rolnych na terenach trudnych w uprawie, przez co powinna przeciwdziałać wyludnianiu się obszarów wiejskich i zatracaniu ich rolniczego charakteru. Wykaz obszarów ONW określa rozporządzenie Rady Ministrów. W regionie warmińsko-mazurskim znajduje się 52072 gospodarstw rolnych powyżej 1 h, z tego wnioski o wpis do ewidencji złożyło 46417, a wnioski o płatność 41922 gospodarstwa. Przewidywana wartość dopłat z tytułu płatności jednolitej wyniesie 198 784 103 zł, a przewidywana wartość dopłat z tytułu płatności uzupełniającej wyniesie 261 213 048 zł. Niemała kwota wpłynie również z tytułu dopłat do wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) — 71
146

1648,93 zł. Łączna przewidywana wartość dopłat wyniesie 531 162 045 zł. Od 18 października br. rozpoczęły się wypłaty związane z realizacją płatności obszarowych. Na koniec listopada zrealizowano ok. 150 mln złotych przewidywanych dopłat. Oprócz płatności obszarowych istotną rolę w zmianie oblicza polskiej wsi odegrał Specjalny Akcesyjny Program na Rzecz Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich — SAPARD. Rolnicy, będący jedną z kilku grup beneficjentów, na modernizację gospodarstw specjalizujących się w produkcji zwierząt rzeźnych oraz przedsięwzięcia służące zwiększeniu różnorodności produkcji gospodarstw rolnych podpisali z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 376 umów na kwotę 19 416 926 zł. Również inne działania z programu SAPARD wpływały na unowocześnienie wsi. W działaniu zmierzającym do poprawy przetwórstwa i marketingu artykułów rolnych i rybnych Agencja podpisała 80 umów na kwotę 108 488 704 zł. W działaniu wpływającym na rozwój i poprawę infrastruktury obszarów, którego beneficjentami były jednostki samorządu terytorialnego, podpisano 146 umów na kwotę 75 672 820 zł. Również z działania mającego na celu różnicowanie działalności gospodarczej na obszarach wiejskich podpisano 303 umowy na kwotę 25 237 946 zł. Z chwilą wstąpienia Polski do Unii Europejskiej wygasł program SAPARD. W chwili obecnej Agencja monitoruje realizację trwających działań programu. Od 1 maja br. zaczęły być wdrażane Fundusze Strukturalne: Sektorowy Program Operacyjny — „Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwoju obszarów wiejskich”, „Rybołóstwo i przetwórstwo ryb” oraz Plan Rozwoju Obszarów Wiejskich. W SPO „Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich” na dzień 3.12.2004 r. ilość wniosków i wnioskowane kwoty przedstawiają się następująco:

Nazwa działania 1.1. Inwestycje w gospodarstwach rolnych 1.2 Ułatwianie startu młodym rolnikom 1.5 Poprawa przetwórstwa i marketingu artykułów rolnych 2.1 Przywracanie potencjału produkcji leśnej zniszczonego naturalną katastrofą i/lub pożarem oraz wprowadzenie odpowiednich instrumentów zapobiegawczych 2.4 Różnicowanie działalności rolniczej i zbliżonej do rolnictwa w celu zapewnienia różnorodności działań lub alternatywnych źródeł dochodów 2.6 Rozwój i ulepszanie infrastruktury technicznej związanej z rolnictwem RAZEM

Ilość wniosków 95 215 6 6

Wnioskowana kwota (w PLN ) 14 870 390,18 10 750 000,00 12 259 939,00 8 924 298,31

7

464 720,00

3 332

33 312,00 47 302 659,49

W SPO „Rybołówstwo i przetwórstwo ryb” ilość wniosków i wnioskowane kwoty przedstawiają się następująco:

147

Nazwa działania 1. Dostosowanie nakładu połowowego do zasobów Złomowanie statków rybackich 3.2. Chów i hodowla ryb 3.4. Przetwórstwo i rynek rybny RAZEM

Ilość wniosków 12

Wnioskowana kwota ( w PLN ) 2 506 235,99

1 1 14

190 000,00 77 533,00 2 773 768,99

W PROW liczba wniosków i wnioskowane kwoty przedstawiają się następująco:
Nazwa działania Renty strukturalne Zalesianie Programy rolnośrodowiskowe, w tym: - rolnictwo ekologiczne - utrzymanie łąk ekstensywnych - tworzenie stref buforowych - zachowanie lokalnych ras zwierząt gospodarskich RAZEM 2 1 968 5 271 320,44 221 2 Ilość wniosków 728 19 226 Wnioskowana kwota (wPLN) 1 162 717,54 866 732,90 3 241 870,00

Obserwując zainteresowanie samych rolników, jak również instytucji pracujących na rzecz wsi, należy stwierdzić, że istnieje duże zapotrzebowanie na fundusze unijne, co dobrze rokuje przeobrażeniom, jakie będą zachodziły na wsi, przez co różnice między rolnictwem polskim a rolnictwem państw dawnej „piętnastki” będą się szybko zmniejszać.

148

Bogdan Aleksiejczuk Warmińsko-Mazurska Izba Rolnicza

Analiza porównawcza dochodowości w latach 2003 i 2004 na podstawie gospodarstwa rolnego wielkotowarowego o dużej intensyfikacji produkcji roślinnej i zwierzęcej w świetle korzyści i strat w pierwszym roku wstąpienia Polski do Unii Europejskiej
1. Cel opracowania
Celem niniejszego opracowania jest wykazanie na przykładzie konkretnego gospodarstwa w województwie warmińsko-mazurskim, w gminie Bartoszyce, ile gospodarstwo to zyskało w roku 2004 w wyniku wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.

2. Opis gospodarstwa rolnego
Gospodarstwo położone jest w gminie Bartoszyce, w miejscowości Osieka, 6 km od miasta Bartoszyce. Posiada dobre gleby, głównie klasy IIIb i IV a. Powierzchnia ogólna — 212,66 ha. Użytki rolne — 197,31 ha, w tym: grunty orne — 142,55 ha; użytki zielone — 37,74 ha. Ogólna powierzchnia paszowa wynosi 54,56 ha. Powierzchnia roślin towarowych wynosi ok. 130 ha, w tym, oprócz roślin zbożowych, istotne znaczenie ma uprawa buraków cukrowych w ilości ok. 26 ha. Gospodarstwo prowadzi intensywną produkcję upraw polowych oraz produkcję zwierzęcą. Plony pszenicy ozimej wynoszą ok. 6 ton/ha, a wydajność mleka, od 52 krów, przekracza 7000 litrów rocznie od krowy. Dodatkowo, w gospodarstwie sprzedaje się rocznie ok. 150 tuczników. Gospodarstwo korzysta z usług przy zbiorze kukurydzy na kiszonkę oraz zbiorze i transporcie buraków cukrowych.

3. Metodyka
Do celów porównawczych w produkcji roślinnej przyjęto do analizy uśrednione plony z lat 2003 i 2004 oraz podobną strukturę zasiewów. Natomiast dla każdego roku wyliczono uzyskane ceny średnie dla poszczególnych produktów. Przy dochodowości uwzględniono subwencje państwa (dopłaty do produkcji ANR), płatności obszarowe w 2004 roku, a także doliczony do sprzedanej produkcji rolnej podatek VAT.

4. Analiza ekonomiczna
W tabeli 1 zamieszczono zestawienie przychodów i kosztów w ujęciu, dającym możliwość wykazania wpływu cen, podatku VAT, dopłat obszarowych i do produkcji, na dochodowość gospodarstwa.
149

Tab.1 Analiza porуwnawcza rachunku zyskуw i strat w latach 2003 i 2004 roku
Wyszczególnienie Jedn. miary 2003 rok Iloœ æ Cena netto Wartoњ zі ж Cena netto 2004 rok Wartoњ zі ж

PRZYCHODY
Pszenia ozima 62,56 ha + dop³at ARR + VAT 3% + VAT 5% + dop³ata obszarowa Pszen¿yto oz. 46,71 ha + VAT 3% + VAT 5% + dop³ata obszarowa Jêczmieñ jary + VAT 3% + VAT 5% + dop³ata obszarowa Buraki cukrowe 25,73 ha + VAT 3% + VAT 5% + dop³ata obszarowa podstawowa Kukurydza na zielonkê doplata obszarowa podstawowa Mieszanka zbo¿owa dop³ata obszarowa Traw³w u¿ytki zielone dop³ata obszarowapodstawowa Ugór czarny dop³ata obszarowa podstawowa Mleko + VAT 3% + VAT 5% - dop³aty ANR zas 4 mies.w 2004 ¯ywiec wo³owy + VAT 3% + VAT 5% Brakowanie krów na poziomie 25% + VAT 3% + VAT 5% Tuczniki + VAT 3% + VAT 5% Maciory + VAT 3% + VAT 5% RAZEM PRZYCHODY kg x x kg x x szt x x x x 15120 x x 750 x x x x x 922 392 x x 1,80 x 1 350 41 x x kg x x ha ha ha ha ha litr x x x ha ton x x 3,20 ha ha ton x x x x 3,20 1 158 x x 25,73 14,69 2,13 37,74 4,35 364 000 x x x 6000 x x 13 x x 750,00 x x 2,90 x 43 848 1 315 x x 2,50 x 94 1 158 476 x 9 750 293 x x x 2,70 x x x x x x x 0,95 x x x x x x 345 800 10 374 x 25 480 16 200 486 x x 1 500 x x 4,00 x 3 024 1 875 x 975 60 480 x x x 4,50 x 1 350 19 500 ha ton x x x x ton 375 375 x x 62,56 257 x x 46,71 16 x x x 117 x x 135 468 4 064 x x 292,78 292,78 503,31 503,31 292,31 1,15 x x x 420 x x 6 720 202 x x 503,31 197 x 11 405 7 533 4 301 1 072 18 995 1 272 418 600 x 20 930 7 583 27 000 x x x 400 x x 102 762 3 083 x x 503,31 380 x 304 1 611 228 096 440 120 165 158 45 043 4 955 x x x 503,31 370 410 153 898 x x 7 695 31 487 95 055 x 4 753 23 510 6 080

150

151

Tabela 2. Porównanie cen netto produktów rolnych

Ceny produktów W tabeli 2 wskazano, iż w 2004 gospodarstwo uzyskało od 7-10% niższe ceny zbóż, w stosunku do roku 2003, wzrosły natomiast ceny buraków cukrowych aż o 67%, mleka o 21%, żywca wołowego o 67% i wieprzowiny o 38%. Spowodowane jest to głównie otwarciem rynków Unii Europejskiej. Tabela 3. Dochody ogółem roślin towarowych w przeliczeniu na 1 ha

W ogólnym rozrachunku przychody uzyskane z 1 ha uprawy roślin towarowych, przy uwzględnieniu płatności obszarowych i 5% podatku VAT, wzrosły o 34% w stosunku do roku 2003 (tab. 2). Decydujący wpływ na to miały ceny buraków cukrowych. Jedynie na uprawie pszenicy konsumpcyjnej uzyskano dochody o 10% niższe w stosunku do roku ubiegłego. Można uznać, że spadek cen roślin zbożowych w 2004 roku rekompensują dopłaty obszarowe. Wyjątkiem jest tu intensywna uprawa pszenicy konsumpcyjnej, która stała się znacznie mniej opłacalna w stosunku do roku poprzedniego.
152

Tabela 4. Rozliczenie podatku VAT dla rolnika ryczałtowego

Podatek VAT Porównując poniesione koszty związane z podatkiem VAT w formie rozliczenia, jako rolnik ryczałtowy, należy stwierdzić, iż w roku 2003 uzyskano prawie bilans zerowy a w 2004 roku VAT odzyskany nieznacznie przewyższał zapłacony (tab. 4). Znaczny wzrost kosztów, w bieżącym roku, obciążonych podatkiem VAT i dodatkowo wprowadzenie 3% stawki VAT na niektóre środki do produkcji (nawozy, środki chemiczne, pasze) zostały zrekompensowane podniesieniem do 5% zwrotu podatku z tytułu sprzedaży produktów rolnych. Należy zwrócić uwagę, że w analizie ekonomicznej nie uwzględniono kosztów inwestycyjnych, które gospodarstwo co roku ponosi. Można z tego wnioskować, iż z tytułu inwestycji (maszyny i urządzenia, na które wprowadzono 22% stawkę VAT) rolnik ryczałtowy nie ma możliwości zwrotu tego podatku.

5. Wnioski
1. Ogółem, w gospodarstwie o intensywnej produkcji roślinnej i zwierzęcej wykazano, w roku bieżącym poprawę wyniku finansowego aż o 34,7%. 2. Prowadzenie produkcji zwierzęcej w gospodarstwie w znaczny sposób wpływa na dochodowość. 3. Zanotowany wzrost wyniku finansowego był głównie spowodowany wysoką opłacalnością buraków cukrowych, wzrostem cen żywca, a także większą opłacalnością produkcji mleka. 4. W wyniku otrzymania dopłat obszarowych, została utrzymana na podobnym poziomie opłacalność roślin zbożowych, za wyjątkiem pszenicy konsumpcyjnej. 5. Wprowadzenie 22% stawki VAT na maszyny i urządzenia w pełni obciąża rolnika tym podatkiem (rolnik ryczałtowiec). 6. W przypadku znacznych inwestycji w gospodarstwie jest uzasadnione ekonomicznie rozliczanie podatku VAT na ogólnych zasadach.

153

Zygmunt Komar dyrektor Oddziału Olsztyńskiego Agencji Nieruchomości Rolnych

Zmiany na rynku nieruchomości rolnych po sześciu miesiącachfunkcjonowania Agencji Nieruchomości Rolnych w Unii Europejskiej
I Zmiany na rynku nieruchomości rolnych
Integracja Polski z Unią Europejską istotnie wpłynęła na sytuację na rynku ziemi rolni-czej. Znalazło to wyraz zarówno w zachowaniach potencjalnych kontrahentów, jek też w działalności legislacyjnej państwa. Wyrazem podejmowanych kroków było przyjęcie w ubiegłym roku ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Jej główną intencją było zabezpieczenie się przed narastaniem zakupów spekulacyjnych związanych z przewidywaniami znacznego wzrostu cen ziemi po wstąpieniu do UE. Takie przypuszczenia uwiarygodniały znaczące różnice pomiędzy cenami ziemi rolniczej w Polsce i w innych krajach Unii Europejskiej. Aktualnie wartość jej w Polsce wynosi średnio 1310 euro i niezmiennie jest to kilka do kilkunastu razy mniej niż w krajach piętnastki. Ostatnich kilka lat pokazuje, że zakup gruntu może być znacznie korzystniejszą inwe-stycją niż oszczędzanie w banku. W Hiszpanii w ciągu 10 lat po przystąpieniu do Unii ceny ziemi wzrosły średnio dziesięciokrotnie. Szacuje się, że w Polsce wzrost ten może być nieco niższy, ale także znaczący. Wpływ integracji z UE na sytuację na rynku ziemi rolniczej zaznaczał się głównie w relacjach popytowo-potażowych. Pomimo ogólnej niepewności odnośnie przyszłych warunków produkcji rolniczej, przekonanie o atrakcyjności ziemi jako lokaty kapitału było powszechne. Takie opinie utwierdzało nie tylko przeświadczenie o nieuchronnym wzroście cen nieruchomości rolnych gruntowych, ale również perspektywa korzyści z tytułu posiadania ziemi rolniczej, tj. dopłaty bezpośrednie. Na umacnianie się przekonań o przyszłych profitach właścicieli nieruchomości rolnych wpływało także rozszerzające się zjawisko inwestowania w ziemię osób spoza wiejskiego środowiska, które nie były związane z rolnictwem. W konsekwencji opisanych wyżej uwarunkowań oraz wstrzymania sprzedaży przetargowej w I półroczu przez ANR, w bieżącym roku podaż gruntów przeznaczonych do sprzedaży była stosunkowa niewielka. Potencjalni prywatni zbywcy ziemi rolniczej, zainteresowani uzyskiwaniem możliwie wysokich cen za wystawiane do sprzedaży grunty, przesuwają swoje plany na okres późniejszy, kiedy ceny bardziej wzrosną. Równocześnie osoby pragnące nabyć nieruchomości rolne dążą do zrealizowania takich zamiarów jak najwcześniej, zanim ceny bardziej wzrosną. Wpływ integracji z UE na rynek nieruchomości rolnych oddziaływał więc dwubiegunowo. Z jednej strony przyczyniał się do ograniczania liczby realizowanych transakcji w obrocie prywatnym, a z drugiej strony pobudzał wzrost cen. Bardzo istotnym czynnikiem wpływającym na kształtowanie się popytu na nieruchomości rolne są wprowadzone wraz z wejściem do Unii dopłaty bezpośrednie do gruntów. Spowodowały one zdecydowany wzrost zaintereso154

wania nabyciem nieruchomości rolnych, zwłaszcza zakupem dużych zorganizowanych gospodarstw. Pochodzi ono przede wszystkim ze środowisk biznesowych, które traktują nabywanie nieruchomości jako dobrą i opłacalną inwestycję. Ze względu na bardzo powolną realizację dopłat unijnych, środowiska rolnicze jeszcze dość nieufnie podchodzą zarówno do faktu ich otrzymania, jak i zasadności zwiększania gospodarstw. Istotnym elementem sceptycyzmu środowisk rolniczych jest także spadająca opłacalność produkcji rolniczej. Spadek cen zbóż w bieżącym półroczu znacznie pogorszył sytuację finansową producentów rolnych. Nawet dostrzegając potrzebę rozwoju gospodarstw poprzez zwiększanie ich powierzchni, nie dokonują tego z powodu braku środków finansowych. Sytuacja może się zmienić, gdy rolnicy otrzymają należne im dopłaty do posiadanych gruntów, zwłaszcza, że ustalony system dopłat bezpośrednich premiuje większą powierzchnię, niezależnie od osiąganej z niej produkcji. Po krótkim okresie ożywienia przed terminem akcesji, rynek ziemi rolniczej w bieżącym roku cechuje stagnacja i oczekiwanie zmian, wynikające z niepewności sytuacji polityczno-gospodarczej związanej z integracją z Unią Europejską. Ogólne poczucie niestabilności sytuacji ekonomicznej kraju oraz warunków rolniczej działalności gospodarczej, ograniczało popyt rolników. Istotnym czynnikiem było tu rozwarstwienie ekonomiczne właścicieli gospodarstw rolnych. Wyrażało się ono między innymi stosunkowo niewielką liczbą pręż-nych ekonomicznie gospodarstw (350 tysięcy w skali kraju) i dwukrotnie większą zbiorowością tzw. jednostek socjalnych. W zasadzie tylko pierwsza z wymienionych grup cechuje się aktywnością inwestycyjną, w tym powiększaniem użytkowanego obszaru gruntów. Po roku przerwy w sprzedaży przetargowej swoją pozycję na rynku nieruchomości rolnych odzyskuje Agencja Nieruchomości Rolnych. Oprócz wstrzymania procedur sprzedaży przetargowej wynikającego z braku w roku ubiegłym przepisów rozliczania ceny sprzedaży mieniem zabużańskim, pewne obawy potencjalnych nabywców wzbudza także obowiązujące od połowy roku ubiegłego ustawowe prawo odkupu nieruchomości przez ANR w okresie pięciu lat od daty ich nabycia. Mimo że Oddział Terenowy w Olsztynie w stosunku do żadnej sprzedanej nieruchomości nie wykonał przysługującego mu prawa odkupu, wielu potencjalnych klientów obawiając się go i ewentualnej utraty nieruchomości, woli dokonać zakupu gruntu w obrocie prywatnym.

II Zmiany w cenach ziemi rolniczej
Już w 2003 roku wystąpił wzrost cen ziemi rolniczej. W obrocie prywatnym wynosiła ona 5753 zł za 1 hektar i była o 14% wyższa niż 2002 roku. Podobne zmiany dotyczyły sprzedaży ziemi z Zasobu Skarbu Państwa, chociaż w tym przypadku wzrost ceny gruntów rolnych był mniej znaczący. Jej średnia cena za 1 hektar wynosiła w 2003 roku 3766 zł i była o 8% wyższa niż w roku poprzednim. W latach 2001-2002 cena ziemi spadała. Na rynku międzysąsiedzkim, najbardziej, bo aż o 17%, wzrosła cena ziemi słabej jakości. Rynkowa wartość ziemi średniej klasy bonitacji zwiększyła się przeciętnie o 15%, a ziemi dobrej jakości o 12%. Różnice w skali wzrostu cen gruntów różnej jakości, a zwłaszcza relatywnie największy wzrost cen ziemi piaszczystej (najsłabszej), wskazuje, że to zjawisko przede wszystkim powiązane jest z przewidywaniem pozarolniczych korzyści z tytułu posiadania ziemi.

155

Wzrost cen ziemi rolniczej w 2003 roku wiązał się w dużym stopniu z ograniczeniem podaży. Znalazło to odzwierciedlenie w zmniejszeniu się liczby transakcji kupna-sprzedaży, w tym zwłaszcza z udziałem osób prawnych. Wpłynęły na to zwłaszcza ograniczenia w sprzedaży nieruchomości rolnych przez Skarb Państwa, w związku z przeznaczeniem czę-ści Zasobu na rekompensaty dla byłych właścicieli mienia zabużańskiego i ich spadkobierców. W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 19 grudnia 2002 roku zaistniały podstawy prawne, by osoby, które utraciły majątki na wschodzie mogły ubiegać się o ich rekompensatę w postaci ziemi z Zasobu Skarbu Państwa. Ponieważ ustawa w tej sprawie weszła w życie dopiero na początku 2004 roku, przez cały ubiegły rok Agencja zmuszona była wstrzymać sprzedaż nieruchomości rolnych w trybie przetargowym. Równocześnie w ofercie gruntów wystawianych przez Agencję do sprzedaży coraz mniej jest atrakcyjnych rynkowo nieruchomości. W porównaniu do roku ubiegłego ceny ziemi rolniczej sprzedawanej przez Agencję Nieruchomości Rolnych wzrosły w bieżącym roku średnio o 14%. Podobne relacje ukształ-towały się w Oddziale Terenowym ANR w Olsztynie, gdzie ceny wzrosły z 2970 zł do 3381 zł za 1 hektar. Od początku bieżącego roku ustalony trend wzrostu cen ziemi rolniczej utrzy-muje się. W stosunku do I kwartału 2004 roku cena nieruchomości rolnych wzrosła w II kwartale o 10%, natomiast w III kwartale aż o 37%. Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego ceny ziemi rolniczej w obrocie prywatnym, w stosunku do roku ubiegłego, wzrosły w bieżącym roku średnio o 10,8%. Ocenie poddano umowy przedkładane w Oddziale Terenowym w Olsztynie na podstawie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, dotyczące nieruchomości rolnych niezabudowanych o powierzchni przekraczającej 5 ha. Cena takich gruntów wzrosła z 4297 zł do 4760 zł za 1 hektar. W przypadku analizy nieruchomości niezabudowanych o powierzchni od 1 hektara cena gruntów wzrosła średnio z 6704 zł do 7041 zł za 1 hektar, czyli tylko o 5%. Należy podkreślić, że dane te mogą być obarczone pewnym błędem, gdyż nie obejmują transakcji międzysąsiedzkich zawieranych pomiędzy rolnikami, w stosunku, do których Agencji nie
156

przysługiwało prawo pierwokupu. Ponadto, nie zawsze ceny transakcyjne podawane w aktach notarialnych przez strony obrotu prywatnego pokrywają się z rzeczywistą ceną przeprowadzanej transakcji.

III Nabywanie nieruchomości przez cudzoziemców
W bieżącym roku podobnie jak w latach poprzednich zasady zakupu ziemi rolniczej przez cudzoziemców regulowała ustawa z 24 marca 1920 roku. Zawarte w niej przepisy będą obowiązywały do 2015 roku, a od tego czasu obywatele państw należących do Unii Europejskiej nabędą prawo zakupu nieruchomości rolnych na tych samych zasadach, co Polacy. Należy jednoznacznie stwierdzić, iż nie ma w Polce przepisów jednoznacznie zakazujących nabywania nieruchomości przez cudzoziemców. Występuje natomiast w tym zakresie kontrola państwa, w postaci wymogu uzyskania zezwolenia ministra spraw wewnętrznych i administracji. Prawo polskie przewiduje także ograniczenia w obrocie niektórymi nieruchomościami, bez względu na osobę nabywcy. Ograniczenia te wynikają z przepisów szczególnych i dotyczą każdego nabywcy, nie tylko cudzoziemca. Dotyczą one nabywania nierucho-mości leśnych (wymagana zgoda dyrektora generalnego Lasów Państwowych), nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego, w tym nieruchomo-ści wpisanych do rejestru zabytków (wymagana zgoda lub opinia wojewódzkiego konserwatora zabytków). Ustanowiona ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego kontrola ANR ma na celu, by grunty przydatne rolniczo trafiały do rolników na powiększenie gospodarstw rolnych. Z dniem akcesji Polski do Unii Europejskiej usunięte zostały ograniczenia dotyczące nabywania nieruchomości przez obywateli i przedsiębiorców Europejskiego Obszaru Gospodarczego, które nie wynikają z prawa wspólnotowego oraz nie są objęte okresami przejściowymi. Oznacza to, że z dniem 1 maja 2004 r. nie jest wymagane

157

uzyskanie zezwolenia ministra spraw wewnętrznych i administracji przez cudzoziemców, będących obywatelami lub przedsiębiorcami państw członkowskich Europejskiego Obszaru Gospodarczego, z wyjątkiem nabycia: 1) nieruchomości rolnych i leśnych, przez okres 12 lat od dnia przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej, 2) drugiego domu, przez okres 5 lat od dnia przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Ponadto ustawa ta znosi również pewne bariery administracyjne w zakresie uzyskiwania zezwoleń na nabywanie nieruchomości przez cudzoziemców, m. in. poprzez ograniczenie udziału naczelnych organów administracji współuczestniczących w procesie decyzyjnym ministra spraw wewnętrznych i administracji, a mianowicie minister obrony narodowej oraz minister rolnictwa i rozwoju wsi nie będą wyrażali swojej zgody (jak miało to miejsce dotychczas), a jedynie posiadają ustawowe prawo sprzeciwu — instytucja tzw. „milczącej zgody organu”. Zgodnie z art. 8 ust. 2 pkt 1 ustawy z 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (DzU z 1996 r., nr 54, poz. 245 z późn. zm.), wyłączenie spod „swobodnego” nabywania przez obywateli lub przedsiębiorców z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, nieruchomości rolnych i leśnych, nie dotyczy nabywania i obejmowania akcji oraz udziałów w spółkach będących właścicielami lub też wieczystymi użytkownikami takich nieruchomości.

Ustanowiony w Traktacie Akcesyjnym okres przejściowy dotyczący nabywania nieruchomości rolnych i leśnych przez cudzoziemców, stanowi wyjątek od generalnej wspólnotowej zasady swobody przepływu kapitału. Wielokrotnie Europejski Trybunał Sprawiedliwości w swoich orzeczeniach wyrażał pogląd, iż tego rodzaju wyjątki nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający.

158

W roku ubiegłym liczba wydanych przez MSWiA zezwoleń na zakup ziemi przez cudzoziemców wzrosła o 18% w stosunku do roku 2002. Niemniej była ona i tak niższa od licz-by zezwoleń wydanych w latach 2001 i 2000. W odniesieniu do powierzchni gruntów rolnych objętych tymi transakcjami zmiany były odmienne. W 2003 roku ich łączny obszar był o ponad 3% mniejszy niż w 2002 roku. W 2003 roku średnio na jedno zezwolenie przypadało 3,1 ha, gdy w 2002 roku było to 3,8 ha. W bieżącym roku, podobnie jak i w latach poprzednich, Oddział nie odnotował istotnego nasilenia zainteresowania cudzoziemców nabywaniem nieruchomości. W roku bieżącym OT ANR w Olsztynie nie sprzedał cudzoziemcom żadnej nieruchomości. W roku ubiegłym cudzoziemcy nabyli od Oddziału dwie nieruchomości rolne o łącznej powierzchni 35,00 ha. W obrocie prywatnym o nabycie nieruchomości rolnych o łącznej powierzchni około 7,00 ha ubiegało się dwóch cudzoziemców.

IV Sprzedaż nieruchomości z zaliczaniem na poczet ceny mienia zabużańskiego
Na warunki sprzedaży nieruchomości rolnych przez Agencję Nieruchomości Rolnych w bieżącym roku istotny wpływ wywarła także obowiązująca od 30 stycznia 2004 roku ustawa z dnia 12 grudnia 2003 roku o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytko-wania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego. Określa ona zasady zaliczania na poczet ceny nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego w związku z wojną rozpoczętą w 1939 roku, za pozostawienie któ-rych miały przysługiwać świadczenia określone innymi przepisami. W razie śmierci właściciela pozostawionych nieruchomości, prawo do zaliczenia ich wartości przysługuje łącznie wszystkim spadkobiercom, jeżeli posiadają oni obywatelstwo polskie i zamieszkują na stałe w Polsce co najmniej od wejścia życie ustawy, albo jednemu z nich wskazanemu przez pozostałych spadkobierców. Uwzględniając powyższe, w bieżącym roku Agencja, określając warunki zbycia nieruchomości w ogłoszeniu o przetargu, nie mogła wyłączyć zapłaty ceny nieruchomości poprzez zaliczenie na poczet tej ceny wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego. Ustawa zwalnia także z obowiązku wpłacenia wadium osoby fizyczne, którym przysługuje prawo do zaliczania na poczet ceny sprzedaży nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza granicami państwa polskiego. Zwolnienie takie dotyczy wszystkich nieruchomości Zasobu, bez względu na wysokość wadium, określoną w ogłoszeniu o przetargu. Zgodnie z powołaną wyżej ustawą zaliczenie wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego dokonuje się w wysokości równej 15% wartości tych nieruchomości (po waloryzacji), przy czym wysokość zaliczonej kwoty nie może przewyższyć 50.000 PLN. Do końca października 2004 roku do 23 przetargów na sprzedaż nieruchomości zorga-nizowanych przez OT w Olsztynie przystąpiły osoby z uprawnieniami zabużańskimi. Z tej liczby 17 przetargów, na łączną powierzchnię 485
159

ha, zostało rozstrzygniętych na korzyść tych osób. Dotychczas Oddział zawarł sześć transakcji z zaliczeniem na poczet ceny nabycia mienia zabużańskiego na łączną powierzchnię 69 ha. Łączna cena sprzedanych nieruchomości wynosiła 87.550,00 zł, z tego mieniem zabużańskim rozliczona została kwota 86.856,63 zł. Należy podkreślić, że duża część transakcji rozliczanych mieniem zabużańskim nie została wciąż zawarta. Ustaleni kandydaci na nabywców uchylają się od podpisania aktów notarialnych umów nabycia, licząc, że przyszłe rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego lub Sądów Powszechnych mogą zagwarantować im bardziej korzystne, niż w ustawie rozliczenia.

V Działania ANR na rzecz poprawy struktury agrarnej
Poprawa struktury obszarowej gospodarstw rolnych jest jednym z najbardziej istotnych elementów przygotowania gospodarstw rolnych do funkcjonowania w warunkach Unii Europejskiej, bezpośrednio związanym z działalnością ANR. Do wykonania tego zadania Agencja została uposażona w dwa akty prawne, tj. ustawę o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz od niedawna obowiązującą ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego. Dzięki tym umocowaniom prawnym ANR może aktywnie wpływać na rynek nieruchomości rolnych i kształtować strukturę agrarną. W celu ukierunkowania przepływu gruntów w prywatnym obrocie dla rolników prowa-dzących gospodarstwa rodzinne, a więc tych, którzy osobiście prowadzą swe gospodarstwa, a także w celu kontroli tych nabywców, którzy chcieliby kupować grunty w innych celach niż powiększanie takiego gospodarstwa do 300 ha użytków rolnych, Agencję wyposażono w uprawnienia wchodzenia w prawa nabywcy. W ten sposób pojawiła się możliwość monitorowania transakcji przeniesienia własności i zapobiegania tym, które byłyby niekorzystne z punktu widzenia koniecznych zmian strukturalnych w rolnictwie. Oddział Terenowy ANR w Olsztynie dąży do sytuacji, by aktywna polityka państwa wspierania poprawy struktury agrarnej mobilizowała sprzedających do proponowania i zbywania swoich gruntów w pierwszej kolejności na rzecz rolników powiększających swoje gospodarstwa rodzinne. Od początku funkcjonowania ustawy do OT w Olsztynie wpłynęło 4200 warunkowych umów sprzedaży nieruchomości rolnych, w tym w roku bieżącym około 3000 na łączną powierzchnię około 12 tys. ha. Od 1 maja 2004 roku zostało zawarte 1850 transakcji sprzedaży nieruchomości rolnych. Zaobserwowano, że po terminie akcesji, poprzedzonym dużą aktywnością na rynku nieruchomości, nastąpiło zarówno znaczne ograniczenie liczby zawieranych transakcji, jak i zmniejszenie średniej powierzchni objętej tymi umowami. Gros umów dotyczyło nieruchomości małych obszarowo (71% o pow. poniżej 1 ha) oraz nieruchomości zabudowanych (23%), czyli mało przydatnych do poprawy struktury agrarnej istniejących gospodarstw rolnych. Zdecydowanie wzrasta natomiast cena sprzedawanych nieruchomości. Ze względu na występowanie w obrocie przede wszystkim nieruchomości mało atrakcyjnych rolniczo, na które rolnicy nie zgłaszają zapotrzebowania, działania ANR mające na celu wykonywanie prawa pierwokupu lub
160

wykupu, w okresie minionego półrocza dotyczyły mniejszej liczby nieruchomości i mniejszego areału. Od początku funkcjonowania ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego Oddział nabył w trybie pierwokupu 17 nieruchomości, w tym w roku bieżącym zakupił 15 niezabudowanych działek o łącznej powierzchni 205 ha. Na wszystkie zakupione grunty zostało zgłoszone zapotrzebowanie rolników zamierzających nabyć je na powiększenie swoich gospodarstw. Od szeregu lat Agencja aktywnie wpływa na poprawę struktury agrarnej polskiej wsi poprzez wystawianie do sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Wprowadzona kilka lat temu zmiana do ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, pozwala na organizowanie przetargów ograniczonych, adresowanych tylko do miejscowych rolników. Umożliwiło to Agencji zabezpieczenie określonych gruntów pod potrzeby gospodarstw rodzinnych. Dzięki tej formie przetargów znaczna część gruntów, na które zgłosili zapotrzebowanie rolnicy, została przeznaczona na powiększenie powierzchni ich gospodarstw. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat średnia powierzchnia gospodarstwa rolnego (w grupie powyżej 1 ha) w województwie warmińsko-mazurskim wzrosła z kilku do ponad 25 hektarów. Istotny wpływ na poprawę struktury agrarnej zaczyna wywierać także obowiązują-ca od niedawna ustawa o rentach strukturalnych.

161

mgr inż. Wojciech K. Szalkiewicz zastępca dyrektora Gabinetu Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Pół roku w Unii w oczach respondentów
Aby ocenić zmianę opinii Polaków o Unii Europejskiej, jaka zaszła w okresie sześciu miesięcy od daty akcesji naszego kraju, trzeba zacząć od zapoznania się z wynikami badań, które przeprowadzono w przededniu tego wydarzenia. W kwietniu1, u progu wejścia do UE, za zwolenników integracji uważało się prawie dwie trzecie Polaków (64%), a ponad jedna czwarta (29%) to jej przeciwnicy. Polacy oczekiwali wstąpienia do UE z mieszanymi uczuciami. Wśród trzech najczęściej doznawanych emocji, związanych z tym wydarzeniem, wskazywali: obawę (60%), nadzieję (57%) oraz zaciekawienie (53%). Wśród pozostałych uczuć stosunkowo najczęściej wymieniane było przerażenie, które deklarował prawie co piąty ankietowany (19%). Stosunek do członkostwa Polski w Unii Europejskiej wiązał się przede wszystkim z wykształceniem i, co za tym idzie, z położeniem ekonomicznym badanych. Do zwolenników integracji najczęściej zaliczali się respondenci z wyższym wykształceniem (86%), uzyskujący dość wysokie dochody (72% o średnich miesięcznych dochodach per capita powyżej 800 zł) i dobrze oceniający własne warunki materialne (78%). Ponadto, poparcie dla członkostwa Polski w Unii częściej niż przeciętnie wyrażali wówczas mieszkańcy największych miast (73%), a także ludzie młodzi, w wieku od 25 do 34 lat (72%). W grupach społeczno-zawodowych ówcześni zwolennicy integracji to przede wszystkim kadra kierownicza i inteligencja (80%), pracownicy umysłowi (80%) oraz właściciele firm (74%), a także uczniowie i studenci (74%). Stosunkowo dużo przeciwników członkostwa Polski w Unii Europejskiej było wśród respondentów najsłabiej uposażonych (42% tych, którzy deklarują miesięczne dochody per capita poniżej 300 zł), określających własne warunki materialne jako złe (37%) oraz osób z wykształceniem podstawowym (38%). Sprzeciw wobec integracji częściej niż przeciętnie wyrażali także mieszkańcy wsi (35%), w tym przede wszystkim rolnicy (37%), a także robotnicy niewykwalifikowani (35%) i renciści (41%). Część z wyrażanych wówczas obaw związana była z oceną możliwości naszego kraju jako członka Wspólnej Europy. W tej sprawie dominowała duma z polskich osiągnięć w różnych dziedzinach, ale także poczucie ekonomicznego upośledzenia w stosunku do krajów zachodnich. W opinii ankietowanych tym, co Polska mogła zaoferować Unii Europejskiej, była bowiem przede wszystkim tania siła robocza (55% wskazań). W dalszej kolejności, z wyraźnie już niższymi odsetkami wskazań, znalazły się: tradycja, wartości

1

Komunikat z badań Opinie o integracji w przeddzień rozszerzenia Unii Europejskiej; CBOS, kwiecień 2004. Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono w dniach 2-5 kwietnia 2004 roku na liczącej 993 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków. Opracowanie - Beata Roguska.

162

moralne, religia (33%), wysokiej jakości produkty rolne (30%), rynek zbytu na towary z innych krajów UE (27%). Rzadziej do atutów naszego kraju zaliczano: kulturę i sztukę (24%), pracowitość i przedsiębiorczość (21%), wykształcenie społeczeństwa (19%) oraz atrakcje turystyczne, możliwość spędzenia udanego urlopu (19%). Perspektywa przystąpienia Polski do Unii Europejskiej skłaniała jednak wówczas głównie do rozważań, czy i w jaki sposób nasz kraj może skorzystać na integracji. Już w listopadzie2 poparcie dla członkostwa Polski w Unii Europejskiej osiągnęło nie notowany od lat wynik3. Liczba zwolenników integracji osiągnęła poziom 77%, o 5% wyższy niż w październiku. Do 16% spadła natomiast liczba ankietowanych, którzy deklarują się jako przeciwnicy integracji (spadek o 4% w stosunku do października). Z badań CBOS wynika, że to nie fakt rozpoczęcia wypłacania dopłat bezpośrednich dla rolników wpłynął na wzrost poparcia dla naszego członkostwa w UE, gdyż w tej grupie społecznej podobny poziom akceptacji (oscylujący wokół 2/3) utrzymuje się od czerwca. Według CBOS poparcie umocniło się w innych środowiskach. Jak oceniła te wyniki prof. Lena Kolarska-Bobińska4, szefowa Instytutu Spraw Publicznych (ISP), jedną z przyczyn wzrostu poparcia dla akcesji jest to, że nasze wejście do Unii zbiegło się ze wzrostem gospodarczym w kraju, co może być przypisywane właśnie akcesji. Jak stwierdziła w rozmowie z dziennikarzami PAP: — Bardzo ważne jest też to, że brak jest debaty negatywnej w kraju wokół Unii. Wszyscy politycy zajęli się innymi sprawami i nikt nas już po prostu nie straszy. To też dobrze służy temu poparciu. (…) W tej chwili okazuje się, że gospodarka rośnie, spada powoli bezrobocie, nie odnotowujemy większych bankructw, nasze towary są rozchwytywane, czyli nasze obawy nie sprawdziły się. Zdaniem szefowej ISP przed przystąpieniem do Wspólnoty Polacy nie wie, rzyli we własne siły. — Mało kto wierzył, że rolnicy dadzą sobie radę i wypełnią wszystkie formularze, okazało się, że rolnicy wspaniale dostosowali się do nowych warunków. Obawialiśmy się też, że administracje lokalne nie będą w stanie przygotować różnego rodzaju projektów i pieniądze unijne zaczną nam przepadać — to się okazało nieprawdą. Jak powiedziała, nie sprawdziły się też obawy Polaków dotyczące zamkniętych rynków pracy. O ocenę zmian na wsi pokusił się niedawno profesor Jerzy Wilkin z Uniwersytetu Warszawskiego, który w swoim raporcie o stanie polskiej wsi stwierdza poprawę jej sytuacji ekonomicznej5. Dzięki wstąpieniu do Unii rok 2004 jest pierwszym od wielu lat, w którym wzrastają dochody rolników. Autor raportu podkreśla, że efektem poprawy ekonomicznej sytuacji wsi jest m. in. zmiana opinii rolników dotyczących oceny przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Obecnie większość z nich znajduje się już w grupie zwolenników integracji.
2

CBOS: rośnie poparcie dla członkostwa w UE; Informacja z serwisu PAP 24.11.04 r. Sondaż przeprowadzono w , dniach 5-8 listopada na liczącej 988 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków. Według badań CBOS w maju 1996 roku, poparcie dla integracji sięgało 80 proc. 4 Kolarska-Bobińska o przyczynach wzrostu poparcia dla UE; Informacja z serwisu PAP 24.11.04 r. , 5 Lepsza sytuacja ekonomiczna wsi; Informacja z serwisu IAR, 26.11.04 r.
3

163

Inne dane w porównaniu do wyników badań CBOS-u przedstawia TNS OBOP6. Według listopadowego sondażu przeprowadzonego przez ten ośrodek, nadal niewiele ponad połowę Polaków ocenia pozytywnie członkostwo w Unii Europejskiej. Dla 30% respondentów jest ono czymś obojętnym. Z sondażu wynika, że 52% ankietowanych ocenia pozytywnie członkostwo w Unii. (w październiku było to 51%). Nasza obecność w UE jest jednoznacznie źle oceniana przez 13% Polaków (15% w poprzednim miesiącu). Zdecydowana większość ankietowanych (93%) uważa, że po naszym wejściu do UE ceny większości artykułów codziennego użytku poszły w górę. Ponad trzy czwarte (76%) badanych jest zdania, iż wejście do UE nie wpłynęło na ich życie. W październiku sądziło tak 68% badanych. Dla 14% ankietowanych życie po akcesji do UE zmieniło się na gorsze (spadek o 9%). Jedynie 8% Polaków ocenia, że ich życie zmieniło się na lepsze (bez zmian w stosunku do października). W porównaniu z poprzednim miesiącem znacznie zmniejszył się odsetek osób, które twierdzą, że sytuacja w Polsce po wejściu do Unii zmienia się na gorsze. W sondażu uważa tak 15% Polaków (25% miesiąc wcześniej). Zmiany na lepsze po 1 maja dostrzega 29% badanych (wzrost o 7%). W ocenie 46%, podobnie jak w październiku, sytuacja Polski nie zmieniła się wcale. Co drugi Polak (50%) badany przez TNS OBOP jest przekonany, że po wejściu do UE zmieniła się pozycja Polski w świecie. Zdaniem 42% była to zmiana na lepsze, w ocenie kolejnych 8% — na gorsze (w październiku odpowiednio 40 i 11%). W ocenie 40% członkostwo Polski w UE nie miało znaczenia dla pozycji Polski na arenie międzynarodowej, w październiku uważało tak 37%. Mimo takich ocen dotyczących międzynarodowych skutków akcesji naszego kraju do Unii Europejskiej, większość Polaków jest za dalszym rozszerzaniem Wspólnoty Europejskiej. 72% badanych przez CBOS uważa, że UE powinna się otwierać na nowe państwa, z czego 20% ocenia, że Unia powinna się rozszerzać o wszystkie państwa, które chcą do niej przystąpić, a 52%, że tylko o niektóre z nich. Przeciwnych dalszemu rozszerzeniu wspólnoty w najbliższym czasie jest 12% Polaków, 15% nie ma zdania w tej sprawie. Najbardziej przychylni jesteśmy zaproszeniu do UE Chorwacji (78%), Ukrainy (74%), Serbii i Czarnogóry (74%) oraz Turcji (68%). Mniej więcej połowa uważa, że w Unii powinny znaleźć się w przyszłości także Rosja (54%) oraz Maroko (50%). Niezbyt chętnie natomiast widzielibyśmy we wspólnocie Izrael. Przeciwnych członkostwu tego państwa w UE jest 46% badanych. Ponad dwie piąte badanych (43%) uważa jednak, że wcześniej czy później także i to państwo powinno zostać przyjęte do Unii. Z pewnością z faktu naszej otwartości na nowych członków w europej6

OBOP - tylko połowa Polaków pozytywnie o członkostwie w UE; Informacja z serwisu PAP 7.12.04 r. Sondaż przeprowadzono w dniach 4-17 listopada, na liczącej 1005 osób losowej próbie Polaków powyżej 15 roku życia.

164

skiej wspólnocie narodów wynika gotowość do poparcia unijnej konstytucji. Za jej przyjęciem zamierza głosować w referendum 68% jego potencjalnych uczestników. To o 12% więcej niż w lipcu, kiedy poprzednio zadawano takie pytanie. Odrzucenia konstytucji chce 11% badanych (spadek o 11%). Udział w referendum zapowiada 64% Polaków7.

7

CBOS: rośnie poparcie dla członkostwa w UE; Informacja z serwis PAP 24.11.04 r. Sondaż przeprowadzono w , dniach 5-8 listopada na liczącej 988 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.

165

dr inż. Przemysław J. Chojnowski prezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Pracodawców Prywatnych

Unia Europejska daje nam szanse
Sześć miesięcy minęło od dnia, w którym Polska stała się częścią Unii Europejskiej. W skali historii narodu — nawet tej współczesnej, liczonej od zakończenia II wojny światowej — to niewiele. Jednak było to wydarzenie na tyle istotne, że warto poświęcić mu nieco uwagi. Trudno oszacować znaczenie procesu rozpoczętego 1 maja 2004 roku. Nie ulega wątpliwości, że przyszło nam żyć w ciekawych, brzemiennych w wydarzenia czasach. Tak, jak wracamy myślami do ważnych dat w życiu naszego narodu, takich jak choćby powstanie warszawskie — 1944, rok 1956, 1968 i później: 1970, 1976 i 1980, by dodać do tego jeszcze przełomowy 1989 rok — tak zapewne do tych dat należy dodać jeszcze 1 maja 2004 roku. Data dla nas normalna — dla przyszłych pokoleń będzie to zapewne dzień, w którym Polska stanęła przed ogromnym wyzwaniem, ale także szansą na lepsze, godziwe życie. Jeden z prezydentów Stanów Zjednoczonych powiedział: „Nie pytaj, co ojczyzna ci daje — spytaj, co TY możesz dać ojczyźnie”. My możemy zmienić sens tego zdania: Nie pytaj, co Unia nam daje — sprawdźmy, jak możemy wykorzystać potencjał UE dla rozwoju naszej ojczyzny. Unia Europejska daje nam szansę. To jednak, czy ją wykorzystamy — zależy tylko od nas. Pierwsze miesiące naszego członkostwa w zjednoczonej Europie wyraźnie pokazują, że nie czujemy się „ubogimi krewnymi”. Chcemy i potrafimy korzystać z dorobku i możliwości wspólnej Europy. Nasze firmy szturmem podbijają rynki Niemiec, Francji, Włoch czy Hiszpanii. Okazuje się, że naszym sztandarowym produktem jest żywność. Żywność, która nie ma sobie równej w Europie. O tym, że tak jest nie trzeba nas przekonywać. Wyroby naszych firm masarskich, mleczarń czy przetwórni warzyw i owoców charakteryzują się najwyższą jakością. To, co było uważane za nasze wady — nisko wydajne rolnictwo, mało zchemizowane — stało się wizytówką Polski. Uczymy się korzystać z dorobku Unii Europejskiej. Korzystamy z dobrych wzorców, a jednocześnie nie tracimy naszej tożsamości. W ostatnich miesiącach wzrósł eksport polskich wyrobów, a nasze firmy zaczęły inwestować w rozwój. Bez wątpienia wpływ na to mają także fundusze unijne pozyskiwane przez przedsiębiorców. Droga do zdobycia dofinansowania jest często trudna. Nie dziwmy się temu. Każdy, kto wydaje pieniądze chce, by były one spożytkowane jak najefektywniej. Musimy się dostosować do zaproponowanych nam reguł. Unia Europejska zmieniła nasz sposób patrzenia na gospodarkę. Warmińsko-Mazurski Związek Pracodawców Prywatnych, któremu mam zaszczyt przewodniczyć skupia, przede wszystkim małe i średnie firmy z regionu. Są w tym gronie takie, które upatrują swą szansę w eksporcie i podboju unijnego rynku. Żyjemy w jednym z najbiedniejszych regionów nie tylko Polski, ale także Unii Europejskiej. Paradoksalnie ta wada może stać się trampoliną do sukcesu. W przeliczeniu na głowę mieszkańca regionu otrzymamy najwięcej pieniędzy z funduszy strukturalnych. To jednak od nas zależy, czy i jak te pie166

niądze wykorzystamy. Nasi przedsiębiorcy i samorządowcy pokazują, że potrafią zdobywać i wydawać unijne dotacje. To cieszy. Oznacza to bowiem, iż nie spełniają się czarne sny przeciwników naszego członkostwa w Unii Europejskiej. Nie jesteśmy gorsi od innych mieszkańców Zjednoczonej Europy. Jesteśmy społeczeństwem innowacyjnym i aktywnym. Do pełnego sukcesu gospodarczego brakuje nam prostego i klarownego prawa. Mam nadzieję, że takie stabilne prawo, uznające za cel nadrzędny rozwój gospodarczy naszego kraju, wreszcie powstanie. Powstanie dla dobra całego społeczeństwa.

167

Zdzisław Szczepkowski dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Olsztynie

Kto zyskał, kto stracił na rynku pracy?
Wejście Polski w struktury Unii Europejskiej na zasadzie pełnego członkostwa jest historycznym wydarzeniem. Fakt ten niesie za sobą rozległe konsekwencje, które obejmują niemalże wszystkie dziedziny życia, nie omijając rynku pracy. Zakłada się, że długoterminowe członkostwo w Unii Europejskiej przyniesie Polsce wiele korzyści, pozytywnie wpływając na rozwój naszego kraju. Bez wątpienia jednak są pewne grupy społeczne lub zawodowe, które aktualnie mogą odczuwać pogorszenie swojej sytuacji, spowodowane pośrednio lub bezpośrednio integracją z Unią Europejską. Rynek pracy, na który składają się pracodawcy, w tym przedsiębiorcy, pracownicy, bezrobotni i poszukujący pracy oraz jednostki organizacyjne służb zatrudnienia, jest obszarem charakteryzującym się m. in. okresowymi wahaniami koniunktury — nieprzynoszącymi skutków długoterminowych. Pogląd na temat zmian o charakterze trwałym można sobie wyrobić analizując dane w kilkuletniej perspektywie czasowej. Stąd próba odpowiedzi na pytanie będące tematem wystąpienia jest niezwykle trudna i wysoce ryzykowna, ze względu na krótki okres, jaki minął od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Na potrzeby wskazania pewnych tendencji charakteryzujących warmińsko-mazurski rynek pracy, przyjęto perspektywę trzyletnią. Należy przy tym pamiętać, iż w tym czasie wdrażano już programy przedakcesyjne skierowane na rozwój zasobów ludzkich, w tym osób bezrobotnych i pracowników oraz właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw, co niewątpliwie miało wpływ na sytuacje na rynku pracy. Rynek pracy w województwie warmińsko-mazurskim należy do najtrudniejszych w Polsce i w Unii Europejskiej, zarówno pod względem popytu, jak i podaży pracy. Wpływa na to strukturalny charakter bezrobocia, wynikający z obszarów typowo rolniczych, obciążonych likwidacją państwowych gospodarstw rolnych, a także monokulturowego profilu uprzemysłowienia i związanym z tym niedostosowaniem struktury kształcenia zawodowego kadr do potrzeb reformowanej gospodarki. Natężenie bezrobocia w województwie warmińsko-mazurskim, wyrażone stosunkiem osób bezrobotnych do ogółu ludności aktywnej zawodowo, wyniosło, na koniec września 2004 roku, 28,7%. Potwierdza to tezę o najwyższym zagrożeniu bezrobociem obszaru naszego województwa. Przeciętnie w kraju, wartość tego wskaźnika wyniosła w tym czasie 18,9%. Wskaźnik stopy bezrobocia, tj. natężenia bezrobocia, w regionie w stosunku do ubiegłego roku był mniejszy o 1 punkt procentowy, natomiast w stosunku do okresu sprzed dwóch lat stopa bezrobocia spadła o 1,6 punktu procentowego. Pod tym względem obserwujemy korzystniejszą tendencję niż przeciętnie w kraju, gdzie spadek wynosił w porównaniu do 2003 roku — 0,5 punktu procentowego, natomiast do roku 2002 — 0,6 punktu procentowego.
168

W ujęciu regionalnym, obok stopy bezrobocia istotna jest także ilość osób pozostających bez pracy. Dynamika spadku poziomu regionalnego bezrobocia w porównaniu z krajem, wykazuje, podobnie jak w przypadku stopy bezrobocia, korzystniejsze tendencje. Na przestrzeni trzech lat liczba bezrobotnych w województwie warmińsko-mazurskim spadła o 7,2%, a w odniesieniu do roku ubiegłego o 3,8%, w kraju odpowiednio; 4,3 i 1,2%. Powyższe dane wskazują pozytywne tendencje zaznaczające się na rynku pracy województwa warmińsko-mazurskiego. Jest to skutek oddziaływania kilku czynników, do których zaliczyć można: x realizację projektów inwestycyjnych współfinansowanych z funduszy przedakcesyjnych, dzięki którym powstało wiele miejsc pracy i które wpłynęły na ogólną poprawę koniunktury; x realizację projektów w zakresie rozwoju zasobów ludzkich współfinansowanych z funduszy przedakcesyjnych, dzięki którym wsparcie, w postaci nowych, dostosowanych do potrzeb rynku pracy kwalifikacji, uzyskało kilka tysięcy osób bezrobotnych. Analiza struktury napływu do bezrobocia na przestrzeni ostatnich trzech lat wykazuje spadek rejestrujących się po raz pierwszy (o 12,7%). Wzrost o 16,4% liczby osób powracających do ewidencji po raz kolejny jest zjawiskiem niekorzystnym, wskazującym na niestabilny rynek pracy. Wśród tej grupy, tylko w 10%, stanowią powracający do ewidencji, uczestnicy aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu (tj. prac interwencyjnych, robót publicznych, szkoleń). Najczęściej wskazywaną przyczyną wyrejestrowania z ewidencji bezrobotnych są podjęcia pracy. Z tego powodu rokrocznie odpływa z bezrobocia ponad 50% ogółu wyrejestrowanych. Rozpatrując przyczyny wyłączeń z powodu niepotwierdzenia gotowości do podjęcia pracy, powiatowe urzędy pracy najczęściej wskazują: x zlekceważenie przez bezrobotnego obowiązku zgłoszenia się w wyznaczonym terminie (30,3%); x nielegalne podjęcie pracy (23,4%); x brak środków materialnych na dotarcie do urzędu pracy (12,6%); x podjęcie legalnej pracy i niepowiadomienie o tym fakcie urzędu pracy (10,3%); x wyjazd z miejsca zamieszkania w celu innym niż praca (8,9%). Podaż pracy, mierzona liczbą pozyskanych przez urzędy pracy ofert pracy w województwie warmińsko-mazurskim, uwarunkowana jest ogólnie niekorzystną koniunkturą rynku pracy. Ocenia się, iż w zasobach urzędów pracy znajduje się około 20% ogółu ofert funkcjonujących na regionalnym rynku. Szczególnie godnym podkreślenia jest fakt, iż na koniec września 2004 roku bezrobocie rejestrowane w regionie osiągnęło najniższy od 3 lat poziom — 158 410 osób. Obserwowany od trzech lat spadek poziomu bezrobocia miał miejsce w warunkach wzrostu zasobów pracy spowodowanych wchodzeniem na rynek pracy młodzieży z wyżu demograficznego. Wskazuje to na ogólną poprawę koniunktury gospodarczej, skutkującą zwiększeniem liczby

169

ofert i miejsc pracy. Niewątpliwie przyczyniły się do tego następujące czynniki, związane z akcesją Polski do Unii Europejskiej: x rozszerzenie swobody międzynarodowej wymiany handlowej; x rozszerzenie swobody podróżowania i podejmowania pracy za granicą. Niedostatek miejsc pracy w województwie wspomaga pośrednictwo zagraniczne. W latach 2002-2004 Wojewódzki Urząd Pracy w Olsztynie wydał dla 3 9561 osób skierowania bądź umowy o pracę za granicą z tego w roku bieżącym ok. 14,5 tys. Z punktu widzenia polskiego obywatela, zwłaszcza mieszkańca województwa warmińsko-mazurskiego, szansą wynikającą z akcesji Polski do Unii Europejskiej jest niewątpliwie swoboda przepływu osób (siły roboczej), oparta na ustanowionym przez Unię Europejską systemie gwarancji, obejmującym m.in.: x dostęp do europejskiego rynku pracy; x koordynację systemów zabezpieczenia społecznego. Swoboda przepływu osób umożliwiła stronie polskiej włączenie się do sieci europejskiego pośrednictwa pracy EURES (European Employment Service). Jest to nowa usługa na rynku pracy, świadczona w Polsce wyłącznie przez publiczne służby zatrudnienia, tj. wojewódzkie i powiatowe urzędy pracy. EURES jest siecią współpracy, która zbliża do siebie publiczne służby zatrudnienia krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) wraz z innymi organizacjami regionalnymi, krajowymi i międzynarodowymi, związanymi ze sprawami zatrudnienia (związki zawodowe, organizacje pracodawców, władze lokalne i regionalne). Celem EURES jest: x ułatwienie mieszkańcom europejskiego obszaru ekonomicznego podejmowania pracy poza krajem zamieszkania; x wspomaganie pracodawców w poszukiwaniu pracowników na terenie całej wspólnoty. Sieć EURES zdecydowanie poszerzy dotychczasowe możliwości kierowania bezrobotnych mieszkańców naszego województwa do pracy za granicą. Do tej pory zatrudnienie w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego odbywało się w oparciu o dwustronne umowy rządowe. Na mocy wspomnianych umów bilateralnych (podpisanych z Belgią, Francją, Hiszpanią, Luksemburgiem, Niemcami, Szwajcarią) do pracy za granicą rokrocznie wyjeżdża ponad 14 tys. mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego, przede wszystkim do Niemiec, Hiszpanii i Francji. Partnerami do współpracy w ramach europejskiego pośrednictwa pracy (EURES) są kraje, które otworzyły przed Polską, bez ograniczeń, swoje rynki pracy, tj. Wielka Brytania, Irlandia, Szwecja, Czechy, Cypr, Słowacja, Słowenia, Litwa, Łotwa, Estonia, Węgry. W ramach wspomnianej współpracy Wojewódzki Urząd Pracy wyłonił ponad 90 bezrobotnych osób na oferty pracy przekazane przez pracodawców brytyjskich, irlandzkich, maltańskich i czeskich. Oferty dotyczyły zatrudnienia w charakterze opiekunów do osób starszych, rzeźników, ślusarzy, spawaczy, cieśli, agentów ochrony, sprzedawców,

170

kierowców, mechaników samochodowych, pracowników w fabrykach branży spożywczej, pracowników na kolei. Należy przyjąć, że w momencie pełnego dostępu do unijnych rynków pracy liczba osób wyjeżdżających do pracy za granicę, zdecydowanie wzrośnie. Będzie to możliwe właśnie dzięki sieci EURES. Obowiązujący, na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, swobodny przepływ osób umożliwił włączenie polskiego systemu zabezpieczenia społecznego do systemu wspólnotowego. Sprawia to, że polscy obywatele zachowują prawa w zakresie zabezpieczenia społecznego nabyte za granicą. Ponadto obywatele polscy mogą otrzymywać świadczenia należne za okresy przepracowane w państwach członkowskich, a polskie świadczenia są transferowane za granicę. Zadania w zakresie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, w części dotyczącej świadczeń dla bezrobotnych, wykonują: wojewódzki oraz powiatowe urzędy pracy. Dotychczas z transferu świadczeń skorzystało 24 bezrobotnych mieszkańców naszego województwa, którzy wyjechali w celu poszukiwania pracy do krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Irlandia, Wielka Brytania, Włochy, Holandia, Francja, Niemcy, Szwecja, Hiszpania), zachowując swoje prawo do zasiłku w kraju poszukiwania pracy. Natomiast 60 mieszkańców naszego województwa wystąpiło do instytucji właściwych krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego w sprawie potwierdzenia swoich praw, związanych z okresami zatrudnienia, przebytymi na terenie tych krajów. Okresy przepracowane w krajach EOG zostaną dodane do okresów zatrudnienia w Polsce i zaliczone do okresów uprawniających do nabycia prawa do zasiłku w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub w Polsce. Z chwilą wejścia Polski w struktury Unii Europejskiej zintensyfikowano, prowadzone od ubiegłego roku, działania zmierzające do jak najlepszego wykorzystania środków dostępnych w ramach funduszy strukturalnych. W maju 2004 roku Wojewódzki Urząd Pracy w Olsztynie, wspólnie z powiatowymi urzędami pracy, rozpoczął realizację dwóch projektów o zasięgu wojewódzkim. Współfinansowane one są ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach schematu a) działań 1.2 i 1.3 Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich (SPO RZL). Łączny budżet tych projektów to 24 077 605,9 zł. I tak: 1) Warmińsko-Mazurski Program Wspierania Bezrobotnej Młodzieży z EFS — 2004 (działanie 1.2) Całkowita kwota, na jaką opiewa projekt to 8 988 886 zł, w tym 6 525 931, 24 zł stanowią środki współfinansowania wspólnotowego, którego źródłem jest Europejski Fundusz Społeczny. Czas trwania projektu — od 1 kwietnia 2004 r. do 31 grudnia 2005 roku. Pomocą objętych zostanie w sumie 2340 bezrobotnych osób poniżej 25 roku życia, w tym 31 osób niepełnosprawnych. W ramach projektu 397 osób weźmie udział w szkoleniach, 45 osób otrzyma jednorazowe środki na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej, 146 osób skierowanych zostanie na subsydiowane zatrudnienie, zaś 1848 osób odbędzie staże.

171

2) Warmińsko-Mazurski Program Przeciwdziałania Długotrwałemu Bezrobociu — 2004 (działanie 1.3) Całkowita kwota, na jaką opiewa projekt to 15 088 719,9 zł, w tym z Europejskiego Funduszu Społecznego pochodzi 11 120 386, 56 zł. Czas trwania projektu — od 1 kwietnia 2004 r. do 31 grudnia 2005 r. Pomocą objętych zostanie w sumie 3648 osób powyżej 25 roku życia, pozostających bez pracy do 24 miesięcy, w tym 54 osób niepełnosprawnych. W ramach projektu 1929 osób weźmie udział w szkoleniach, 377 otrzyma jednorazowe środki na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej, zaś 1405 osób zostanie skierowanych na subsydiowane zatrudnienie. Na dofinansowanie projektów w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego (ZPORR) Wojewódzki Urząd Pracy w Olsztynie dysponuje, w 2004 roku, kwotą 20 447 126,48 zł, z czego 15 335 344,86 zł pochodzi z Europejskiego Funduszu Społecznego. Środki te skierowane zostaną na dofinansowanie projektów w trzech działaniach ZPORR: x Działanie 2.1 Rozwój umiejętności powiązany z potrzebami regionalnego rynku pracy i możliwości kształcenia ustawicznego w regionie — 8 444 975,15 zł; x Działanie 2.3 Reorientacja zawodowa osób odchodzących z rolnictwa — 4 889 027,19 zł; x Działanie 2.4 Reorientacja zawodowa osób zagrożonych procesami restrukturyzacyjnymi — 7 113 124,14 zł. 30 września 2004 roku ogłoszony został konkurs otwarty zmierzający do wyboru najlepszych projektów realizujących powyższe działania. 2 grudnia 2004 roku podpisano pierwszą umowę na realizację projektu z zakresu działania 2.1 ZPORR. Założeniem projektu jest podnoszenie kwalifikacji 50 osób personelu medycznego. Budżet projektu 797 600 zł. Pracownicy Punktu Informacyjnego EFS Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Olsztynie prowadzą szeroką akcję informacyjną i szkoleniową. Ma ona na celu zapoznanie jak najszerszego kręgu osób zainteresowanych, specyfiką przygotowania i realizacji projektów współfinansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego. Ze szkoleń, organizowanych przez WUP skierowanych do pracowników instytucji uprawnionych do składania , projektów, skorzystało 619 osób. Powinno się to w przyszłości przełożyć na dobre projekty, które będą mogły otrzymać dofinansowanie z EFS i dzięki którym pomoc w zakresie rozwoju, zmiany lub zdobycia kwalifikacji, subsydiowanego zatrudnienia, stażu bądź otrzymania dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Podsumowując, przyjmując określoną powyżej perspektywę czasową i przedstawione dane, bilans integracji Polski z Unią Europejską w kontekście wpływu na rynek pracy województwa warmińsko-mazurskiego jest dodatni. Jednakże, można zaobserwować pewne trudności będące skutkiem akcesji. Zaliczyć do nich należy: x opóźnienia w dostosowywaniu prawa polskiego do norm Unii Europejskiej, szczególnie w zakresie pomocy publicznej dla przedsiębiorców, co dobiło się niekorzystnie na realizacji projektów przewidujących subsydiowane zatrudnienie;

172

x skomplikowanie procedur, wyboru, wdrażania i finansowania projektów realizowanych w ramach funduszy strukturalnych; x zbyt wysokie wymagania związane z zabezpieczeniem otrzymywanej przez beneficjentów (projektodawców) dotacji na realizację projektów, ograniczające możliwości przyszłego rozwoju poprzez zmniejszenie zdolności kredytowych, jak również ograniczające możliwość realizacji przyszłych projektów. Wojewódzki Urząd Pracy w Olsztynie podejmuje jednak wysiłki zmierzające do zmiany stanowiska Instytucji Zarządzających w kierunku uproszczenia procedur i obniżenia wymagań dotyczących zabezpieczeń. Mamy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości z pomocą środków strukturalnych i innych instrumentów dostępnych dzięki Integracji Polski z Unią Europejską (EURES), nastąpią zasadnicze zmiany na rynku pracy skutkujące znacznym zmniejszeniem bezrobocia. Będzie to jedna z największych korzyści włączenia Polski w struktury Unii Europejskiej.

Wykorzystano materiały przygotowane przez:
Wydział Informacji i Prognoz WUP Wydział Pośrednictwa Pracy WUP Wydział Obsługi Europejskiego Funduszu Społecznego WUP

173

Hanna Uzar, Michał Opieczyński Departament Wdrażania Funduszy Strukturalnych Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Kierunki finansowania rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata 2004-2006
1. Wstęp
Istnieje wiele teorii rozwoju regionalnego, które tłumaczą przyczyny nierówności i zróżnicowania rozwoju w perspektywie przestrzeni, czasu i między podmiotami. Jednocześnie każda z teorii wskazuje na specyficzne aspekty działalności gospodarczej, które dają największe pozytywne skutki rozwojowe poprzez określony sposób zachowania przyczyniający się do dobrobytu regionu. W aktualnych determinantach polityki regionalnej Unii Europejskiej za jeden z głównych czynników motorycznych uznaje się endogeniczny potencjał rozwojowy, którego celem jest uruchomienie trwałej dynamiki rozwoju lokalnego. Przedmiotem szczególnego zainteresowania stają się małe i średnie przedsiębiorstwa (MSP), które silniej niż duże firmy powiązane są ze środowiskiem lokalnym. Analizy ekonomiczne wskazują także, że dalszy wzrost gospodarczy w regionach problemowych nie będzie mógł być dalej utrzymywany poprzez impulsy rozwojowe charakterystyczne dla lat dziewięćdziesiątych [Komisja Europejska, 1]. Zarówno długoterminowe makroekonomiczne scenariusze, jaki i trendy w odniesieniu do produktywności siły roboczej sugerują, że zmniejszanie dysproporcji międzyregionalnych (w ramach polityki regionalnej) będzie zależało od wprowadzania innowacji technologicznych i produktowych w dominujących sektorach województwa. Doświadczenia krajów członkowskich dowodzą, iż dotychczas wdrożone programy strukturalne w regionach UE typu Cel 1 [Komisja Europejska, 2], koncentrujące się jedynie na ulepszaniu infrastruktury technicznej (infrastruktura transportowa, telekomunikacja, sieci energetyczne, ochrona środowiska), nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, w odniesieniu trwałości utworzonych miejsc pracy i zwiększania przewagi konkurencyjnej [Komisja Europejska, 3]. Zatem jednym z ważniejszych wyzwań dla poprawy konkurencyjności przedsiębiorstw w pierwszej rundzie funduszy strukturalnych jest jak największe zasilenie przemysłu województwa — zwłaszcza MŚP w nowe procesy, produkty i rozwiązania organizacyjne. Atuty MŚP związane z wykorzystywaniem przewagi działania na rynku lokalnym stają się ich słabościami, które przejawiają się w trudniejszym dostępie do kapitału i informacji. To, w jakim stopniu środki strukturalne zostaną wykorzystane na ożywienie innowacyjne, na kształtowanie postaw proinnowacyjnych jest uzależnione między innymi od zainteresowania i gotowości samych przedsiębiorców do podejmowania działań o charakterze rozwojowym oraz od jakości usług instytucji realizujących programy wsparcia MŚP współfinansowane ze środków UE. W procesie programowania ZPORR zdefiniowano trzy działania ukierunkowane na wspieranie rozwoju MŚP
174

x Działanie 2.5 Promocja przedsiębiorczości — tworzenie start-upów poprzez świadczenia usług doradczych i szkoleniowych wspierających zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej, udzielanie wsparcia pomostowego i dotacji inwestycyjnych dla osób fizycznych, nie zarejestrowanych jako bezrobotne, zamierzających rozpocząć działalność gospodarczą, które nie były do tej pory właścicielami przedsiębiorstwa i po raz pierwszy rozpoczynają prowadzenie działalności gospodarczej. x Działanie 2.6 Regionalne Strategie Innowacyjne i Transfer Wiedzy — tworzenie i dostosowanie Regionalnych Strategii Innowacyjnych, sieci współpracy i wymiany wiedzy w systemach innowacyjnych, programów stypendialnych i stażowych dla absolwentów i naukowców. x Działanie 3.4 Mikroprzedsiębiorstwa — wsparcie doradcze i inwestycyjne dla mikroprzedsiębiorstw, które rozpoczęły działalność gospodarczą (dzień uzyskania wpisu do ewidencji działalności gospodarczej lub wpisu do rejestru przedsiębiorców) nie wcześniej niż 36 miesięcy przed dniem złożenia wniosku. Podział alokacji 2004-2006 funduszy strukturalnych na wyżej wymienione Działania w województwie warmińsko-mazurskim przedstawia wykres nr 1. Wykres 1. Podział alokacji ZPORR na lata 2004-2006 przeznaczonej na finansowanie działań wspierania rozwoju MSP w województwie warmińsko-mazurskim (w euro).

Źródło: Uzupełnienie Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata 2004-2004

Analizując zarówno zakres projektów możliwych do realizacji w ramach przywoływanych działań, jak i ich finansowy udział na poziomie 5,58% w ogólnej puli środków w dyspozycji regionu można wnioskować, że realizacja wcześniej wspominanych paradygmatów rozwoju regionalnego będzie wymagała przygotowania precyzyjnych, wynikających z potrzeb przedsiębiorców instrumentów wsparcia, a także wyselekcjonowania proinnowacyjnej grupy mikroprzedsiębiorców.

2. Instytucjonalny system wdrażania działań skierowanych do MSP w województwie warmińsko-mazurskim
Na obecnym etapie wdrażania ZPORR jest za wcześnie, aby oceniać efektywność udzielonego wsparcia MŚP Można jednak odnieść się do przygoto. wań, które poczynił samorząd do stworzenia przyjaznej przedsiębiorcom
175

i efektywnej struktury wdrażania Działań 2.6, 2.5 i 3.4. Korzystając z delegacji prawnej ustawy o Narodowym Planie Rozwoju (DzU z 2004 roku nr 116, poz. 1206, art. 68 ust. 2), Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego powierzył pełnienie roli Instytucji Wdrażającej dla Działań Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata 2004-2006 adresowanych do sektora małych i średnich przedsiębiorstw Regionalnej Instytucji Finansującej (Warmińsko-Mazurska Agencja Rozwoju Regionalnego SA), jako osobie prawej, wybranej w drodze konkursu przeprowadzonego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Z racji dużego doświadczenia nabytego podczas wdrażania programów pomocowych Unii Europejskiej, przygotowania kadrowego i instytucjonalnego oraz znajomości tematyki unijnej Warmińsko-Mazurska Agencja Rozwoju Regionalnego SA w Olsztynie jest właściwą instytucją do pełnienia roli Instytucji Wdrażającej w ramach działań 2.5, 2.6 i 3.4 Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. Dodatkowym korzystnym aspektem powierzenia przedmiotowych zadań Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA jest zapewnienie na poziomie województwa koordynacji pomiędzy Działaniami skierowanymi dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw w ramach ZPORR oraz Sektorowym Programie Operacyjnym Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw na lata 2004-2006 (SPO WKP). Agencja pełni w ramach SPO WKP rolę Instytucji Wdrażającej Działania 2.1 Wzrost konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw poprzez doradztwo oraz Działanie 2.3 Wzrost konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw poprzez inwestycje. Stąd oczekuje się, przyjmując proponowane rozwiązania, że przedsiębiorcy będą mogli uzyskać kompleksową informację oraz skorzystać z różnych form wsparcia, udając się do jednej znanej już z wcześniejszych programów instytucji.

3. Regionalna Strategia Innowacyjności — rozwój regionalny poprzez wspieranie systemu innowacyjności
Warto również wspomnieć o przygotowaniach, które podjął Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego do wdrażania Działania 2.6 — Regionalne Strategie Innowacyjności i Transfer Wiedzy. W latach 2002-2004 w województwie warmińsko-mazurskim realizowany był wspólnie z partnerami zagranicznymi — regionem Weser-Ems (Niemcy) i regionem Shannon (Irlandia) projekt Regionalnej Strategii Innowacyjności. Inicjatywa była współfinansowana ze środków Programu Ramowego Badań Technologicznych i Prezentacji UE. Efektem ponad dwuletnich prac jest przygotowanie dokumentu planistycznego, który horyzontalnie identyfikuje kierunki działań zbudowania systemu innowacyjnego w regionie, wpisującego się w potrzeby inwestycyjne przedsiębiorstw. Innowacyjność projektów inwestycyjnych w firmach (także aplikujących do finansowania z funduszy strukturalnych) zależy nie tylko od tego jak poszczególne instytucje (firmy, uniwersytety, jednostki naukowo-badawcze, instytucje rządowe) funkcjonują w regionie, ale przede wszystkim jak współpracują między sobą oraz na ile są zdolne przekazywać rynkowo użyteczną wiedzę w ramach systemu innowacyjnego [Fischer, 4]. Pod pojęciem systemu innowacyjnego należy rozumieć instytucje sektora prywatnego, publicznego oraz relacje pomiędzy nimi przyczyniające się do powstania, dyfuzji i wykorzystania
176

nowej, użytecznej wiedzy. Instytucje te zlokalizowane są i zakorzenione w ramach granic administracyjnych państwa bądź regionu [Lundwall, 5]. Rysunek 1 przedstawia uproszczony schemat regionalnego systemu innowacyjnego [Cooke, 6]. Rysunek 1. Uproszczony schemat regionalnego systemu innowacyjności [6].
Społeczno-gospodarczy oraz kulturowy układ regionu Podsystem zastosowania i rozwoju wiedzy
Integracja pionowa

Konsumenci Przedsiębiorstwa

Podwykonawcy

Instytucje Narodowego Systemu Innowacyjności (NSI)

Kooperanci

Integracja pozioma

Konkurenci

Instrumenty Polityki NSI

Przepływ oraz interakcje wiedzy, zasobów ludzkich i finansowych Podsystem generacji oraz dyfuzji wiedzy
Instytucje Transferu Technologii Instytucje Transferu Pracowników

Inne RIS

Organizacje międzynarodowe

Publiczne Instytucje Badawcze

Instytucje Szkoleniowe

Instrumenty Polityki Unii Europejskiej

Teoria regionalnych systemów innowacyjnych niesie istotne implikacje dla polityki wsparcia przedsiębiorstw w okresie przygotowawczym do wdrażania funduszy strukturalnych UE. Oczekuje się, że zaplanowane w układzie horyzontalnym cztery główne cele regionalnej strategii innowacyjności województwa warmińsko-mazurskiego: x wzrost kwalifikacji, x promocja wysokiej jakości, x promocja współpracy, x budowanie potencjału innowacyjnego, będą finansowane w ramach projektów pilotażowych ze środków funduszy Działania 2.6 w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata 2004-2006. W ramach przygotowywanych przez samorząd województwa projektów własnych między innymi przewiduje się wdrażanie Regionalnej Strategii Innowacji

177

poprzez stworzenie Regionalnego Systemu Wspierania Innowacyjności afiliowanego przy Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA i współpracującego z regionalnymi okienkami stworzonymi we wszystkich 21 starostwach, wykorzystując bazę lokalową istniejącej uprzednio sieci Powiatowych Punktów Kontaktowych zaangażowanych w tworzenie RIS. System ten odpowiadałby za uruchomienie i prowadzenie aktywnych kanałów wymiany informacji pomiędzy sektorem badawczo-rozwojowym, sferą przedsiębiorczości oraz innymi instytucjami wsparcia biznesu. Byłby to również system ułatwiający komunikację oraz działania edukacyjne na terenie całego województwa. Planuje się również uruchomienie regionalnej bazy danych do analizy potencjału wiedzy eksperckiej zgromadzonej w województwie warmińsko-mazurskim. Realizacja niniejszego projektu opiera się na utworzonej w regionie sieci elektronicznej wymiany informacji pomiędzy sekretariatem odpowiedzialnym za wdrażanie RIS a 21 Powiatowymi Punktami Kontaktowymi RIS oraz Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Sieć funkcjonuje dzięki wyposażeniu Powiatowych Punktów Kontaktowych w specjalny program ACT! 2000 do tworzenia sieciowych baz danych.

4. Wnioski
Patrząc przez pryzmat dzisiejszych mechanizmów rozwoju regionalnego oraz wspierania przedsiębiorczości niewątpliwie, wzmocnienie rezultatów Działań ZPORR skierowanych do MŚP mogłoby być osiągnięte poprzez za, angażowanie sektora badawczo-rozwojowego w techniczną weryfikację oraz rozwijanie projektów przedkładanych do finansowania z Funduszu Dotacji. Zastosowanie modelu, w którym projekty inicjowane są przez obserwacje rynkowe przedsiębiorstwa, rozwijane przez jednostki naukowo-badawcze oraz finansowane z funduszy dotacji (z zaangażowaniem instrumentów finansowych podwyższonego ryzyka) prowadzi do budowania trwałej przewagi konkurencyjnej opartej o rozwiązania innowacyjne. Przedsiębiorstwa współpracujące ze sferą badawczo-rozwojową cechuje wyższy udział innowacji i produktów zmodernizowanych w przychodach. Według badań Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową z 2001 r. 75% firm wysokotechnologicznych współpracowało z ze sferą badawczo-rozwojową [PARP 7]. Realizując zatem , przyszłe schematy wsparcia finansowego w ramach funduszy strukturalnych warto jest wypracować mechanizmy angażowania jednostek naukowo-badawczych w przygotowywanie projektów inwestycyjnych na poziomie przedsiębiorstw. Ciekawym rozwiązaniem zastosowanym w regionie Weser-Ems w Niemczech są tzw. centra kompetencji. Stanowią one sieć instytucji branżowych, tj. banki, uniwersytety, fundacje stowarzyszenia, które doradzają przedsiębiorstwom korzystającym ze wsparcia publicznego. Potencjał instytucjonalny regionu w wybranym sektorze kumuluje się oraz uzupełnia w ramach sieci i służy przedsiębiorstwom w przygotowywaniu projektów inwestycyjnych. Utworzenie centrów kompetencji w strategicznych sektorach regionu Weser-Ems, tj. przetwórstwo rolno-spożywcze, turystyka, transport morski, zostało poprzedzone identyfikacją potrzeb przedsiębiorców w zakresie wprowadzania nowych technologii oraz analizą w poszczególnych branżach kompetencji instytucji wsparcia biznesu. Podejście polegające na pewnego rodzaju inwentaryzacji istniejących zasobów wiedzy w regionie zapobiega tworzeniu nowych instytucji wsparcia, których profil kompetencyjny często nie wpisuje się w oczekiwania przedsiębiorców.

178

W początkowym okresie członkostwa w UE za najważniejszą barierę osłabiającą konkurencyjność przedsiębiorstw uznać należy zbyt niską ich innowacyjność związaną m. in. ze stanem technicznym majątku (dekapitalizacją), niewielkimi nakładami na B+R oraz wysokim poziomem niepewności (ryzyka) w zakresie wprowadzania nowych produktów na rynek. Doświadczenia dotychczas realizowanych unijnych programów wsparcia MSP wskazują, iż pomoc publiczna stwarza możliwości likwidacji tych barier. Warunkiem zmniejszenia luki technologicznej przedsiębiorstw korzystających ze wsparcia finansowego w ramach programów Unii Europejskiej jest ułatwienie dostępu do instrumentów finansowych wysokiego ryzyka, do profesjonalnych, działających w sieci instytucji wsparcia biznesu oraz jednostek naukowo-badawczych, a także objęcie wsparciem grupy MSP o wysokim potencjale rozwojowym.

Bibliografia
1. Komisja Europejska, (2001), Innovation policy issues in six candidates countries: The challenges, Directorate General for Enterprises. 2. Komisja Europejska, (1999), Rozporządzenie Rady 1260/99/WE, Official Journal of the European Communities EN, L 161/1 z 26.6.1999. 3. Komisja Europejska, Communication from the European Commission, (2001), The regions in the new economy: guidelines for the actions under the Regional Development Fund in 200 -2006, Brussels 31.01.2001 COM. 4. Fischer M., 2001, Innovation, knowledge creation and systems of innovation, The Annals of Regional Science (2001), 35 Springer — Verlag, s. 209. 5. Lundwall B., (ed), 1995, National Systems of Innovation — Towards a Theory of Innovation and Interactive Learning, Biddles, Londyn 6. Cooke P 1999, Regional Innovation Systems: General Findings and So., me New Evidence from Biotechnology Clusters, Materiały z konferencji — Regional Innovation Systems in Europe, Donostia/San Sebastian, Hiszpania. 7. PARP 2002, Raport o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw , w Polsce w latach 2000-2001, Warszawa.

179

Ewa Nosowicz wojewódzki koordynator edukacji europejskiej i europejskich programów edukacyjnych Kuratorium Oświaty w Olsztynie

Europejski wymiar nauczania
„W zasadzie jest tylko jedno właściwe wychowanie — wrastanie w świat, w którym wart jest żyć” Paul Goodman

Źródłem kierunków edukacyjnych w Polsce jest polityka oświatowa państwa, której cele przedstawione są w strategii rozwoju edukacji w Polsce i zawarte w rozporządzeniu o podstawach programowych kształcenia ogólnego oraz w poszczególnych zawodach. Oprócz tych regulacji zostały sformułowane cele wynikające ze Strategii Rozwoju Edukacji Warmińsko-Mazurskiego Kuratora Oświaty na lata 2003-2006. Od 2004 roku istnieje dodatkowe źródło celów edukacyjnych w naszym kraju, a są nim wspólne cele Unii Europejskiej wypracowane przez państwa członkowskie w ramach strategii lizbońskiej (2000 r.), która nadała kluczowe znaczenie w rozwoju społeczeństwa i gospodarki europejskiej. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu potwierdza, że owe cele muszą być respektowane przez polski system edukacji. Edukacyjne cele strategiczne Unii Europejskiej do 2010 roku to: 1. Poprawa jakości i efektywności systemów edukacyjnych w Unii Europejskiej. 2. Ułatwienie powszechnego dostępu do systemu edukacji. 3. Otwarcie systemów edukacji na środowisko i świat. W obszarze wymienionych celów znajdują się między innymi następujące priorytety: x Zapewnienie powszechnego dostępu do technologii informacyjno-komunikacyjnych. x Uatrakcyjnienie nauki. x Wspieranie aktywności obywatelskiej, zapewnienie równości szans i spójności społecznej. x Poprawa sytuacji w zakresie nauki języków obcych. x Rozwijanie mobilności i wymiany. x Wzmocnienie współpracy europejskiej. W bezpośrednim odniesieniu do działalności szkół i placówek edukacyjnych realizacja tych priorytetów polega na wdrażaniu europejskiego wymiaru nauczania, a więc: zdobywanie wiedzy o Europie, eksponowanie kultury europejskiej będącej fundamentem kultur narodowych, ukazanie roli chrześcijaństwa, promowanie wartości europejskich, takich jak: wolność jednostki, prawa człowieka, demokracja, tolerancja, otwartość, przeciwstawianie się rasizmowi i ksenofobii, ale także posługiwanie się językami obcymi, nabywanie umiejętności posługiwania się technologiami informacyjno-komunikacyjnymi. Doskonałą metodą realizacji celów strategii lizbońskiej, jak również europejskiego wymiaru nauczania w edukacji szkolnej jest udział szkoły — uczniów i nauczycieli, a pośrednio również rodziców i środowiska lokalnego, w programach edukacyjnych oferowa180

nych przez Unię Europejską swoim członkom, w ramach wspierania narodowych systemów edukacyjnych. Wymienione komponenty i cele są również od 2002 roku priorytetami wyznaczonymi przez warmińsko-mazurskiego kuratora oświaty do pracy dydaktycznej i wychowawczej szkół i placówek w naszym województwie. Wspomagające działania kuratora mają charakter rozwiązań systemowych, ujęte są w formie priorytetu — Rozwijanie aktywnej współpracy międzynarodowej w dziedzinie edukacji w Strategii Rozwoju Województwa Warmińsko-Mazurskiego. W 2003 roku podjęto szereg działań zmierzających do realizacji wyżej wymienionego zadania. Przede wszystkim dokonano mierzenia jakości pracy szkół w zakresie edukacji europejskiej i sporządzono raport wojewódzki Edukacja europejska w województwie warmińsko-mazurskim. Wnioski z raportu posłużyły kuratorowi do opracowania strategii działań w następujących kierunkach: x uczestnictwo placówek oświatowych województwa warmińsko-mazurskiego w komponentach programu SOCRATES ze szczególnym uwzględnieniem akcji COMENIUSA, x gromadzenie informacji o europejskich programach edukacyjnych i przekazywanie tych informacji szkołom i placówkom oświatowym, x wspieranie szkół i placówek w podejmowaniu inicjatyw, projektów związanych z zagadnieniami integracji europejskiej, x propagowanie wykorzystania tych projektów jako form kształcenia obywatelskiego w pracy z uczniami, x informowanie środowiska oświatowego o polityce Unii Europejskiej w zakresie edukacji, x koordynowanie i realizowanie konkursów o tematyce związanej z Unią Europejską dla szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, x współpraca z instytucjami i organizacjami w zakresie problematyki dotyczącej integracji z Unią Europejską, x udział w konferencjach, sesjach, seminariach i sympozjach skupionych wokół zagadnień integracji Polski z Unią Europejską. Ponadto wizytatorzy kuratorium oświaty, dyrektorzy szkół oraz nauczyciele skorzystali z grantów Kuratora Oświaty w obszarze edukacji europejskiej, polityki oświatowej i systemów edukacyjnych Unii. Podczas jednego z grantów miała również miejsce wizyta studyjna do Szwecji. Dwoje nauczycieli z naszego województwa zostało uhonorowanych medalami przez ministra edukacji narodowej i sportu za zasługi w dziedzinie integracji europejskiej, a nasi uczniowie zostali laureatami centralnych etapów konkursów o tematyce europejskiej. Warmińsko-Mazurski kurator oświaty wyznaczył wizytatora do koordynowania w województwie edukacji europejskiej i europejskich programów edukacyjnych. Wizytator ukończył kwalifikacyjny kurs edukatorski: Edukator edukacji europejskiej, zorganizowany przez Centralny Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie. Zadania wizytatora wiążą się ściśle z przedstawionymi wyżej działaniami. W ich ramach w bardzo wielu gminach i powiatach województwa we współpracy z władzami lokalnymi zostały przeprowadzone szkolenia i warsztaty dla dyrektorów szkół, nauczycieli oraz doradców metodycznych z zakresu edukacji europejskiej. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się warsztaty związane z pisaniem projektów i wypełnianiem aplikacji do

181

europejskiego programu Socrates Comenius, a także konferencje z udziałem przedstawicieli programu Leonardo da Vinci. Koordynator edukacji europejskiej ściśle współpracuje z Centralnym Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie, jak również Urzędem Komitetu Integracji Europejskiej, będąc trenerem afiliowanym przy CODN, prowadzi szkolenia w ramach wspólnych centralnych programów UKIE i CODN — Szkolne Kluby Europejskie dla opiekunów SKE i ostatnie szkolenie dla nauczycieli szkół ponadgimnazjalnych — na przełomie listopada i grudnia w Elblągu — Polska w Unii Europejskiej. Efekt wspierających i wspomagających działań kuratora oświaty jest najbardziej widoczny w podejmowaniu decyzji przez szkoły o realizacji projektu w programie Socrates Comenius, znajdowaniu partnerów i bardzo dobrej współpracy z nimi w ramach programu. W 2002 roku w programie uczestniczyło 11 placówek, w 2003 — 19, natomiast w marcu 2004 o grant aplikowały 42, z czego 33 projekty są dziś w trakcie realizacji. Perspektywy na kolejny „dead line” w lutym 2005 roku są jeszcze bardziej obiecujące — o pomoc do koordynatora przy pisaniu projektu, poszukiwaniu partnerów, zwraca się bardzo wiele szkół. W każdym roku szkolnym dokonuje się monitoringu szkół realizujących projekt Comeniusa. Do czerwca 2004 koordynator wojewódzki programu poznał wszystkie projekty. Na podstawie obserwacji i badań można sformułować wniosek o ogromnym znaczeniu programu Socrates Cominus dla podnoszenia jakości pracy szkół. Program Socrates Comenius w decydujący sposób wpływa na aktywizację uczniów, zwiększoną motywację do nauki języków obcych nie tylko wśród dzieci i młodzieży, ale także wśród nauczycieli, łamanie stereotypów w postrzeganiu „innych”, pozwala nabywać nowe doświadczenia zawodowe przez nauczycieli, a także jest doskonałą promocją szkoły w środowisku. Podczas realizacji programu współpracy międzynarodowej uczniowie pracują metodą projektu, sami zdobywają, selekcjonują i porządkują informacje, korzystając przy tym z technologii ITC. Uczą się współpracy w grupie, poszukują swojego miejsca najpierw w „małej ojczyźnie”, doceniają wartości najbliższego sobie środowiska, a potem szukają wspólnych korzeni europejskich z kolegami z zagranicy, z którymi realizują wspólnie „międzynarodowe dzieło”. Efekty tych prac są różne; od nagrodzonego przez warmińsko-mazurskiego kuratora oświaty we wrześniu 2004 roku najlepszego projektu Comeniusa pt. Woda w środowisku rolniczym realizowanego przez młodzież z Zespołu Szkół Rolniczych i Licealnych w Karolewie, do refleksyjnego Unia Europejska — błogosławieństwo czy przekleństwo? z Liceum Ogólnokształcącego w Dobrym Mieście, czy bardzo efektywnego projektu rozwoju szkoły EPSEN — zapewnianie specjalnych potrzeb edukacyjnych również z Dobrego Miasta ze Szkoły Podstawowej nr 3, aż po projekt ze Szkoły Podstawowej nr 29 z Olsztyna Znajdźmy przyjaciół w Europie, który był jednym z dziesięciu najlepszych projektów w Polsce, zaproszonych do Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu podczas centralnych obchodów Tygodnia Comeniusa w Polsce. Nie sposób wymieniać wszystkich — ale zdecydowanie można stwierdzić, iż szkoła „przed” projektem i szkoła „po” już nie jest taka sama — i świadczy to na jej korzyść. Na podkreślenie zasługuje też fakt, że szkoły naszego województwa nawiązują kontakty i ściśle współpracują ze szkołami zza wschodniej granicy. Dla nich Europa nie kończy się na Bugu i tu słowa o europejskiej jedności i solidarności brzmią autentycznie.

182

W związku z ogromnym zainteresowaniem programem Socrates Comenius warmińsko-mazurski kurator oświaty we współpracy z Fundacją Systemu Rozwoju Edukacji w dniach 19, 22 i 23 września 2004 roku zorganizował forum dotyczące wymiany doświadczeń w zakresie realizowanych projektów edukacyjnych — Targi Comeniusa. Odbyły się one w trzech miastach województwa: Ełku, Elblągu i Olsztynie, a udział w nich wzięło ponad tysiąc zainteresowanych i zaproszonych dyrektorów szkół i nauczycieli. Duża liczba gości rokuje nadzieję, iż spotkania te zaowocują kolejnymi wnioskami o granty na realizację projektów. Kolejnym niezwykle cennym przedsięwzięciem była organizacja przez warmińsko-mazurskiego kuratora oświaty we współpracy z Agencją Narodową Programu Socrates seminarium kontaktowego dla nauczycieli z krajów Unii Europejskiej. Było to jedno z 15 zaplanowanych na ten rok przez Komisję Europejską tego typu spotkań w Europie. Seminarium pt. Environmental education and science odbyło się w Olsztynie, w dniach 13-17 października 2004roku i wzięło w nim udział 30 nauczycieli z zagranicy (Włochy, Grecja, Hiszpania, Irlandia, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Turcja) oraz 10 nauczycieli z województwa warmińsko-mazurskiego. Koszty seminarium pokrywa Komisja Europejska. Celem spotkania, którego tematem wiodącym było środowisko naturalne człowieka i nauki ścisłe, zgodnie ze strategią rozwoju oświaty naszego województwa było nawiązanie kontaktów międzynarodowych polskich szkół ze szkołami europejskimi, a wymiernym efektem — opracowanie i realizacja trzyletnich projektów w ramach programu Socrates Comenius. Poza tym była to też doskonała, na europejską skalę, jako że goście pochodzili z różnych zakątków Europy, promocja naszego województwa. Organizacja seminarium była bardzo poważnym przedsięwzięciem organizacyjnym, ale to nie jedyna możliwość, jaką stwarza kurator nauczycielom z naszego województwa w celu wymiany doświadczeń zawodowych i poznawania innych systemów edukacyjnych, a szkołom umożliwienia kontaktów międzynarodowych. Otóż, tylko w tym roku szkolnym na podobne jak w Olsztynie seminaria europejskie, organizowane w różnych państwach, dzięki bardzo dobrej współpracy z Agencją Narodową Programu Socrates, zostało wysłanych kilkunastu nauczycieli. Oni również pozyskali dla swoich szkół partnerów do współpracy. Wszystkie działania kuratora 0światy w obszarze edukacji europejskiej przed wejściem do Unii Europejskiej i ich zintensyfikowanie z racji nowych możliwości po wejściu obejmują cele i priorytety edukacyjne zawarte w strategii lizbońskiej. W zakresie edukacji na poziomie naszego województwa niewątpliwie są to: zapewnienie powszechnego dostępu do technologii informacyjno-komunikacyjnych; uatrakcyjnienie nauki poprzez nowe doświadczenia nauczycieli i uczniów, a także nowe kompetencje pedagogów; wspieranie aktywności obywatelskiej poprzez upowszechnianie w szkołach pracy metodą projektu i uczenie postrzegania świata nie przez pryzmat jednego przedmiotu, lecz interdyscyplinarnie, jako że życie to nie język polski, historia, matematyka czy chemia, lecz cudowna mieszanka wszystkiego; zapewnienie równości szans dzieciom i młodzieży z różnych środowisk poprzez możliwość wyjazdu i wymiany uczniowskiej, poznania kolegów z innych krajów; motywowanie do nauki języków obcych i zauważalny wzrost zaintereso-

183

wania obcymi językami; rozwijanie mobilności i wymiany nauczycieli oraz uczniów, a przede wszystkim wzmocnienie współpracy europejskiej między szkołami i placówkami. Dokonując bilansu osiągnięć w obszarze edukacji po pół roku „bycia” w Unii, i biorąc pod uwagę wzrost zainteresowania europejskim wymiarem edukacji w szkołach i placówkach województwa warmińsko-mazurskiego z wielkimi nadziejami można patrzeć w przyszłość, wierząc, że nowe możliwości zostaną wykorzystane przez wszystkich, którzy tworzą edukacyjną przestrzeń — uczniów, ich mądrych nauczycieli, dyrektorów szkół, inspirujących do działań, rodziców dostrzegających nowe możliwości dla swoich dzieci. Podstawa programowa do wszystkich typów kształcenia w polskiej szkole uwzględnia tematykę europejską. Treści z obszaru edukacji europejskiej zawarte są w zadaniach szkoły, podstawie programowej kształcenia ogólnego, a także jako ścieżka edukacyjna w gimnazjach, liceach ogólnokształcących, profilowanych, technikach i szkołach zawodowych. Ale nie treści są niezbędne dla rozwoju młodego Polaka i Europejczyka. Postrzeganie edukacji europejskiej jako edukacji obywatelskiej, to budowanie na poziomie szkoły społeczeństwa obywatelskiego to „wrastanie w świat, w którym warto żyć”. Bo cała edukacja europejska to właśnie wychowanie — nie dydaktyka. Jak pisał Norman Davies „Wszystkie kraje Europy są inne. Nad przepaściami różnic wznoszą się mosty podobieństw”. Wierzę, że edukacja w polskiej szkole jest jednym z takich mostów.

184

dr Jarosław Sarnowski, dr Joanna Karwowska Departament Rozwoju Obszarów Wiejskich Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmńsko-Mazurskiego

Restrukturyzacja obszarów wiejskich
W założeniach Narodowego Programu Przygotowania Polski do członkostwa w Unii Europejskiej przyjęto, że wejście Polski w struktury Unii Europejskiej służyć będzie przyspieszeniu rozwoju gospodarczego, modernizacji gospodarki, co w konsekwencji przyczyni się do likwidacji luki rozwojowej dzielącej nas od krajów piętnastki. Szczególne miejsce wraz z akcesją odegrać miało rolnictwo oraz problematyka obszarów wiejskich, ściśle związane z podstawowymi celami polskiej polityki rolnej. To właśnie w tych obszarach w ciągu ostatnich kilku lat najważniejsze działania koncentrowały się głównie na dostosowaniu do wymogów unijnych, przyspieszeniu przemian strukturalnych w rolnictwie, w kierunku wyodrębnienia grupy gospodarstw silnych ekonomicznie, zdolnych do konkurowania z rolnictwem krajów UE. Proces ten w najbliższym czasie doprowadzi do ułatwienia rozwoju obszarów wiejskich, aby w konsekwencji zamortyzować skutki przemian w rolnictwie oraz zapewnić poprawę warunków życia i pracy ludności wiejskiej, zwłaszcza rolniczej. Polska stając się członkiem Unii Europejskiej 1 maja 2004 roku, otrzymała możliwość korzystania z różnych form wsparcia rozwoju obszarów wiejskich, w tym sektora rolniczego. Różnorodność pomocy, która jest dostępna w chwili obecnej, lub też zostanie uruchomiona w najbliższych miesiącach, już dziś budzi wśród mieszkańców wsi wiele emocji. Z jednej strony — ogromne zainteresowanie nowymi możliwościami i nadzieja na poprawę sytuacji polskich rolników, z drugiej — uczucie zagubienia potencjalnych beneficjentów w gąszczu działań oferowanych w poszczególnych programach i związanych z nimi procedur. Współczesny rozwój obszarów wiejskich ma na celu przede wszystkim przeciwdziałanie ujemnym zjawiskom i procesom, jakie zaznaczają się w ich obrębie. Przezwyciężanie niedostatków i ograniczeń pomyślnego rozwoju wsi i rolnictwa upatruje się na drodze szeroko pojętej ich restrukturyzacji i rewitalizacji. Szczególnym przykładem w tym zakresie jest region Warmii i Mazur — obszar o wybitnych walorach przyrodniczych i krajobrazowych, unikatowych w skali europejskiej, co świadczy o jego dużych możliwościach rozwoju, w szczególności na terenach wiejskich. Mimo że należy on do najbiedniejszych województw Polski, odznaczając się najwyższą stopą bezrobocia oraz niską aktywnością zawodową wśród osób pochodzących ze środowisk popegeerowskich, to w dalszym ciągu jednym z aktualnych, nie zrealizowanych jeszcze do samego końca celów strategicznych zawartych w „Strategii rozwoju społeczno-gospodarczego województwa warmińsko-mazurskiego” jest obszar priorytetowy Restrukturyzacja obszarów wiejskich. Wszystkie te elementy sprawiają, że region Warmii i Mazur kwalifikuje się do wykorzystania znacznych środków finansowych dostępnych w ramach wspólnotowych funduszy strukturalnych. W procesie integracji z Unią Europejską zakłada się, że samorząd terytorial185

ny odgrywa i będzie odgrywać coraz większą rolę. Wspólnota Europejska sukcesywnie dąży w kierunku regionalizacji, ponieważ gwarantuje ona rozwój poprzez asymilację, integrację i zbudowanie silniejszych więzi skupiających unijne podmioty. W Unii Europejskiej to właśnie regiony, a nie państwa, stanowią kluczowe węzły wszelkich działań rozwojowych i systemowych. To właśnie dla nich opracowano system funduszy strukturalnych, których zadaniem jest wspieranie regionów, takich jak Warmia i Mazury. Polityka strukturalna i samorządność są ze sobą powiązane: środki strukturalne Unii Europejskiej, efektywnie wykorzystane, przyczynią się do rozwoju polskich regionów. W Narodowym Planie Rozwoju na lata 2004-2006 przyjęto, że w ramach strategii rozwoju regionalnego, należy położyć nacisk na rozwój obszarów wiejskich. Dokument ten stanowi podstawę planowania poszczególnych dziedzin interwencji, jak również wieloletnich programów operacyjnych o charakterze horyzontalnym i regionalnym. Wyznaczył on między innymi kierunki rozwoju obszarów wiejskich i stworzył podstawę dla Sektorowego Programu Operacyjnego Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich (SPO) oraz Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2004-2006 (PROW). Polska, jako państwo członkowskie UE od połowy 2004 roku może uzyskiwać środki finansowe na wspieranie rozwoju obszarów wiejskich w ramach europejskiej Wspólnej Polityki Rolnej oraz polityki strukturalnej. Wspólna Polityka Rolna, finansowana z Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej (Sekcja Gwarancji i Sekcja Orientacji), realizowana jest w ramach dwóch filarów. Pierwszy obejmuje wspieranie sektora rolniczego poprzez płatności bezpośrednie i rynkowe, drugi obejmuje tzw. instrumenty towarzyszące, czyli instrumenty Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Pomoc strukturalna dla obszarów wiejskich finansowana jest w szczególności ze środków Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej — Sekcji Orientacji (Sektorowy Program Operacyjny Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich). Ponadto obszary wiejskie otrzymają wsparcie ze środków: Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego, Sektorowy Program Operacyjny Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw) oraz Europejskiego Funduszu Społecznego (Sektorowy Program Operacyjny Rozwój zasobów ludzkich). Jednym z programów skierowanych do mieszkańców wsi jest Plan Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2004-2006. Celem działań objętych tym programem jest wsparcie rozwoju obszarów wiejskich, z uwzględnieniem ich specyfiki i funkcji pozarolniczych, takich jak: ochrona środowiska i tradycyjnego krajobrazu, zachowanie lokalnych ras zwierząt gospodarskich i odmian roślin. W ramach Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich wyznaczone zostały dwa główne priorytety, które będą realizowane poprzez określone działania: x Priorytet I: Poprawa konkurencyjności gospodarstw. x Działania: Renty strukturalne. Wsparcie gospodarstw niskotowarowych. Wspieranie grup producentów rolnych. x Priorytet II: Zrównoważony rozwój obszarów wiejskich. x Działania: Wsparcie dla obszarów o niekorzystnych warunkach gospodarowania. Wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawa dobrostanu zwierząt. Dostosowanie gospodarstw do standardów UE. Zalesianie gruntów rolnych.

186

W ramach PROW wyodrębnia się dwie grupy działań. Do pierwszej należą instrumenty wdrażane w krajach UE od wielu lat (dobrze znane i umocowane w prawie unijnym), do drugiej — nowe instrumenty zaproponowane przez Komisję Europejską podczas negocjacji akcesyjnych nowym krajom członkowskim. O atrakcyjności tych działań decyduje przede wszystkim brak konieczności ponoszenia przez potencjalnych beneficjentów — rolników, własnych kosztów przy realizowaniu określonych przedsięwzięć. Całość środków przewidzianych na płatności w ramach PROW pochodzi ze środków publicznych, z czego 80% stanowi wkład Unii Europejskiej, natomiast 20% — wkład Budżetu Państwa. Na lata 2004-2006 przewidziano na realizację PROW około 3,6 mld euro, z czego około 2,8 mld euro pochodzi ze środków Wspólnotowych. Udział w tworzeniu Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich, a dokładniej działania: Wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawa dobrostanu zwierząt — zaznaczył powołany przy marszałku województwa warmińsko-mazurskiego — Wojewódzki Zespół Roboczy ds. Programu Rolnośrodowiskowego, który określił dla województwa granice stref priorytetowych oraz obszar wdrażania programu. Powodem wydzielenia tych stref w województwie była potrzeba koncentracji działań rolnośrodowiskowych dla uzyskania mierzalnych efektów na obszarach, które wykazują określone problemy środowiskowe i wymagają podjęcia działań naprawczych lub ochronnych. Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego wyznaczono trzy strefy priorytetowe obejmujące trzydzieści gmin na obszarze: Wielkich Jezior Mazurskich wraz z Mazurskim Parkiem Krajobrazowym, Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej oraz powiatów: nidzickiego i szczycieńskiego. Łącznie obejmują one powierzchnię ponad 790,0 tys. ha, tj. blisko 33% ogólnej powierzchni regionu. Ujęcie tych obszarów w strefy priorytetowe pozwoli na korzystanie przez znaczną liczbę rolników z pomocy ze środków finansowych UE. Uzupełnieniem działań Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich jest Sektorowy Program Operacyjny Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich. Budżet Programu na lata 2004-2006 oszacowany został na ok. 1 785 mln euro, z czego wkład UE ma wynosić ok. 1 193 mln euro. W SPO wyznaczone zostały trzy podstawowe cele: x poprawa konkurencyjności oraz trwałego i zrównoważonego rozwoju sektora rolnego; x wsparcie dla przemysłu przetwórczego w celu poprawy jego pozycji konkurencyjnej; x wsparcie wielofunkcyjnego rozwoju obszarów wiejskich. Osiągnięcie powyższych celów uwarunkowane jest realizacją działań w ramach trzech priorytetów: x priorytet I Wspieranie zmian i dostosowań w sektorze rolno-żywnościowym; x priorytet II Zrównoważony rozwój obszarów wiejskich; x priorytet III Pomoc techniczna. Priorytetem skoncentrowanym na restrukturyzację wsi jest Zrównoważony rozwój obszarów wiejskich. W ramach tego priorytetu realizowane są działania mające na celu wspieranie podejmowania na terenach wiejskich zróżnicowanej działalności gospodarczej, zapewniającej zachowanie walorów środowiskowych i kulturowych, poprawę warunków życia poprzez rozwój infrastruktury i zapewnienie mieszkańcom wsi dostępu do usług. Zaplanowane środki do wykorzystania na działania powyższego priorytetu zamykają się w kwocie ok. 445 mln euro, w tym ok. 336 mln euro z EFOiGR.

187

Zgodnie z założeniami Sektorowego Programu Operacyjnego — Urzędy Marszałkowskie zostały wyznaczone jako instytucje wdrażające dla trzech działań: Scalanie gruntów, Odnowa wsi oraz zachowanie i ochrona dziedzictwa kulturowego, Gospodarowanie rolniczymi zasobami wodnymi. Do chwili obecnej ich realizacja nie została jeszcze uruchomiona. W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi trwają prace nad przygotowaniem ostatecznych wersji dokumentów, które pozwolą na sprawne rozpoczęcie wdrażania działań. Szczególnie istotnym działaniem, i które powierzono do wdrażania urzędom marszałkowskim a które zasługuje na szczególną uwagę jest Odnowa wsi oraz zachowanie i ochrona dziedzictwa kulturowego. Realizacja projektów w zakresie tego działania służyć będzie poprawie zagospodarowania przestrzennego wsi, uatrakcyjnieniu obszarów wiejskich jako miejsca zamieszkania, kreowaniu nowych miejsc pracy na wsi oraz tworzeniu nowych źródeł dochodu ludności wiejskiej. Beneficjentami działania będą samorządy gmin wiejskich i miejsko-wiejskich oraz instytucje kultury, dla których organizatorem jest samorząd terytorialny. Projekty będą mogły być realizowane w miejscowościach liczących do 5 tys. mieszkańców. Wysokość pomocy finansowej w ramach tego działania wynosi do 80% (poziom pomocy publicznej UE), 20% ma stanowić wkład samorządów. Dla jednej miejscowości lub instytucji kultury będzie można przyznać pomoc finansową w wysokości do 450 tys. złotych. Pula środków przeznaczona na odnowę wsi w Polsce określona została na poziomie 112,5 mln euro, w tym 90 mln euro to wkład UE. Obsługa wniosków składanych do ww. działania będzie odbywać się w Departamencie Rozwoju Obszarów Wiejskich i Rolnictwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Poza zadaniami wynikającymi bezpośrednio z wdrażania i realizacji Sektorowego Programu Operacyjnego Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich, takimi jak przyjmowanie i ocena wniosków o dofinansowanie projektów, monitorowanie i ocena realizacji programu, do zadań instytucji wdrażających należy m. in. promocja programu. Planowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi uruchomienie trzech działań Programu wymaga przeprowadzenia szerokiej kampanii informacyjnej wśród potencjalnych beneficjentów pomocy. Realizując to zadanie Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego w miesiącach listopad-grudzień bieżącego roku przeprowadził akcję informacyjną w regionie. Spotkania tematyczne dla potencjalnych beneficjentów Programu, przeprowadzone zostały we wszystkich powiatach, które zgłosiły chęć ich organizacji. W spotkaniach uczestniczyli m. in. przedstawiciele urzędów gmin, powiatów, sołectw, instytucji kultury oraz organizacji pozarządowych. Podstawowym celem tych spotkań było przedstawienie aktualnych informacji nt. programu i zadań, jakie stoją przed samorządami gminnymi zainteresowanymi złożeniem wniosków. Wcześniej zagadnienia Odnowy Wsi oraz Rewitalizacji Obszarów Wiejskich Warmii i Mazur były tematem wiodącym dwóch konferencji odbywających się w dniach 6-7 czerwca br. w UWM w Olsztynie oraz w dniach 23-24 września br. podczas V Samorządowego Forum Ekologicznego Warmii i Mazur z udziałem kierownictwa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Kolejnym działaniem SPO mającym na celu zapewnienie zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich jest Pilotażowy Program LEADER+. Ma on przygotować polskie lokalne społeczności wiejskie do realizacji progra-

188

mów rozwojowych zgodnie z nowymi zasadami, tzn. zgodnie z zasadami metody LEADER. LEADER to inicjatywa wspólnotowa — specjalny program UE, którego celem jest kompleksowa restrukturyzacja wsi. W dawnych krajach UE inicjatywa LEADER realizowana jest od roku 1991, a jej popularność potwierdzają kolejne edycje. Obecna edycja obejmuje lata 2000-2006, ale nie dotyczy Polski. W przyszłym okresie programowania w ramach funduszy strukturalnych na lata 2007-2013 Komisja Europejska planuje przeznaczyć dla każdego państwa członkowskiego większą część pomocy na programy realizowane zgodnie z podejściem LEADER. Ogólnym celem działania jest wspieranie społeczności lokalnych w partnerskiej współpracy na rzecz poprawy jakości życia i sytuacji ekonomicznej na terenach wiejskich. Instytucją odpowiedzialną za wdrażanie Pilotażowego Programu LEADER+ w Polsce jest Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA). W województwie warmińsko-mazurskim realizacja Pilotażowego Programu LEADER+ stanowi ogromną szansę dla rozwoju obszarów wiejskich. Przygotowanie społeczności lokalnych do realizacji działań w oparciu o „metodę” LEADER ma istotne znaczenie również ze względu na planowane przez Komisję Europejską zmiany w formie pomocy skierowanej na tereny wiejskie w przyszłym okresie programowania. W tym zakresie również Urząd Marszałkowski, począwszy od roku 2002, kontynuuje kolejny projekt współpracy z Gminą Bornholm pt. „Sieć partnerstwa i sieć informacji o UE na obszarach wiejskich w regionie Warmii i Mazur”. Projekt ma charakter szkoleniowy, a jego celem jest przygotowanie trenerów Programu LEADER, którzy będą wspierać społeczności wiejskie w działaniach na rzecz rozwoju lokalnego. W ramach projektu przeprowadzone zostały szkolenia dla wytypowanych przez starostwa powiatowe przedstawicieli samorządów lokalnych. Kontynuacją projektu ma być organizacja seminariów szkoleniowych w gminach i na terenach, na których planowane jest powołanie Lokalnych Grup Działania oraz opracowanie i realizacja Zintegrowanych Strategii Rozwoju Obszarów Wiejskich. W celu szerszego dotarcia do organizacji i osób zainteresowanych inicjatywą LEADER dodatkowo Urząd Marszałkowski wspólnie z Fundacją Fundusz Współpracy przeprowadził akcję informacyjną na temat Pilotażowego Programu LEADER+. Zorganizowane zostało seminarium, którego celem było zaprezentowanie przedstawicielom jednostek samorządu terytorialnego i organizacji pozarządowych możliwości rozwoju obszarów wiejskich przy wykorzystaniu podejścia typu LEADER oraz zasad realizacji projektów w ramach działania. W minionym półroczu od czasu wejścia Polski w struktury UE, obserwuje się dużą inicjatywę i zaangażowanie gmin, powiatów, uczelni, instytucji pozarządowych i przedsiębiorstw, które we własnym zakresie, od dawna podejmują różne działania związane z Unią Europejską. Instytucje te mogą liczyć na wsparcie ze strony Samorządu Województwa. Ambicją zarówno władz samorządowych, jak też środowisk gospodarczych, naukowych i szerokich kręgów społecznych regionu jest to, by województwo warmińsko-mazurskie znalazło się w gronie najbardziej konkurencyjnych i innowacyjnych regionów zjednoczonej Europy. Opisane przedsięwzięcia dotyczą obecnego okresu programowania, który zakończy się w 2006 roku. Niemniej jednak rozpoczęto już przygotowania do

189

działań w zakresie kolejnego okresu programowania na lata 2007-2013, ponieważ samo wejście Polski do Unii Europejskiej nie było celem, ale tylko środkiem do osiągnięcia celu, jaki został wyrażony w „Strategii rozwoju społeczno-gospodarczego województwa warmińsko-mazurskiego”, w jej obszarze priorytetowym Restrukturyzacja obszarów wiejskich. Kreśląc ogólne tło problemowe rozwoju obszarów wiejskich nie należy zapominać, że proces dostosowania polskiej wsi i polskiego rolnictwa do wymogów gospodarki rynkowej odbywa się w warunkach globalizacji gospodarki światowej. Pojawia się zatem potrzeba wkomponowania wsi w ogólny nurt rozwoju gospodarki światowej, charakteryzujący się szybkim przenikaniem i wdrażaniem nowoczesnych technologii, wzrostem znaczenia informacji, intensyfikacją obrotów towarami i usługami ponad granicami państw i regionów. Nowe warunki gospodarowania wymagają głębokich przemian strukturalnych w rolnictwie. W mniejszym stopniu związane są one z przemianami jego struktury agrarnej lub własnościowej, o wiele większym z przekształceniami w strukturze gospodarstw rolnych według ich siły ekonomicznej i typów produkcyjnych. Nowe warunki wymagają też wzmocnienia mobilności zawodowej ludności wiejskiej przede wszystkim poprzez poprawę poziomu jej wykształcenia. Wymagają wreszcie szybkiego i radykalnego zwiększenia ilości miejsc pracy poza rolnictwem dla ludności zamieszkującej obszary wiejskie. Skalę tego problemu ocenia się w perspektywie najbliższych 20 lat na 1,5 miliona nowych miejsc pracy. W przeciwnym bowiem razie zarysowujący się podział na Polskę rozwiniętą (głównie miejską) i wciąż jeszcze nie będącą w stanie pokonać tego progu Polskę wiejską ulegnie pogłębieniu, zagrażając stabilizacji społecznej i rozwojowi całego kraju. Pierwsze lata członkostwa w Unii Europejskiej nadal będą związane z realizacją nowych przepisów prawa dotyczącego finansowania przedsięwzięć z zakresu środowiska, rolnictwa i terenów wiejskich, co związane będzie z przygotowaniem przez potencjalnych beneficjentów projektów stanowiących podstawę uzyskania dofinansowania z funduszy unijnych. Efektywność wykorzystania środków unijnych, wynikających z wcześniej przedstawianych programów, uzależniona będzie w znacznej mierze od operatywności i współdziałania jednostek oraz inspekcji funkcjonujących w obszarze rolnictwa i środowiska, ale także administracji różnych szczebli oraz samorządu rolniczego i beneficjentów pomocy.

190

Część trzecia
Szanse młodzieży

Magdalena Bartkowska Dariusz Kuśmider Olsztyńska Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania im. Prof. Tadeusza Kotarbińskiego

Szanse i złudzenia polskiej młodzieży w Unii Europejskiej
Nie ulega wątpliwości, że 1 maja, dzień wejścia Polski do Unii Europejskiej był dla nas przełomowy. Dzięki temu wydarzeniu otwiera się przed młodymi Polakami wielka szansa, którą należy wykorzystać. Zmieniają się bowiem nasze warunki życia, zwiększa bezpieczeństwo państwa, poprawia stan gospodarki, a młodzi mają coraz większe możliwości rozwoju. Według sondaży to właśnie ludzie młodzi, obok rolników, należą do tych grup, którym integracja europejska przynosi więcej zysków niż strat. To my, studenci jesteśmy głównymi beneficjentami zachodzących zmian. Chcielibyśmy skoncentrować się na odpowiedzi na pytania: co przyniosło polskiemu studentowi wejście Polski do UE? Jakie szanse stoją przed nami?

Programy edukacyjne
Każdy uczeń, student, pracownik pragnący doskonalić swe umiejętności zawodowe powinien zapoznać się z programami edukacyjnymi, jakie oferuje Unia Europejska. Studia za granicą stanowią bardzo pożądaną i atrakcyjną formę nauki, szczególnie dla młodych ludzi. Teraz, po wstąpieniu do Unii Europejskiej studiowanie poza granicami Polski jest dla nas nie tylko przywilejem, ale również prawem. Unia Europejska wspiera mobilność studentów. W tym celu zostały stworzone wspólnotowe programy edukacyjne — Socrates — Erasmus oraz Leonardo da Vinci. Chcielibyśmy nieco przybliżyć ich istotę oraz możliwości, jakie niosą ze sobą.

Program Socrates — Erasmus
Ogólnie można powiedzieć, że podstawowym zadaniem programu Socrates jest rozszerzanie współpracy europejskiej w dziedzinie edukacji. Jej różne formy obejmują dzieci, młodzież i dorosłych, każdego — od przedszkola po uniwersytet. Natomiast program Socrates — Erasmus stanowi ciekawą propozycję dla studentów. W ramach wielostronnej współpracy szkół wyższych możliwa jest wymiana stypendialna studentów. Mając ukończony pierwszy rok studiów można wyjechać w ramach tego programu na zagraniczną uczelnię. Szansę na wyjazd mają studenci, których uczelnie biorą udział w programie. Selekcję stypendystów przeprowadzają uczelnie we własnym zakresie, na podstawie wyników w nauce, znajomości języka obcego oraz innych obiektywnych kryteriów, tj. motywacji i zainteresowań osoby ubiegającej się o stypendium. Program pokrywa część kosztów pobytu za granicą i umożliwia studentom studiowanie na zagranicznej uczelni od 3 miesięcy do roku.
192

Oczywiście swobodny przepływ studentów nie mógłby być realizowany bez możliwości wliczania okresów studiowania na dowolnej europejskiej uczelni do pełnego toku studiów. Europejski System Transferu Punktów (ECTS) realizuje te potrzeby. Pozwala on w jasny sposób łączyć zasady odbywania i zaliczania studiów w poszczególnych państwach europejskich. Zastosowanie uniwersalnych mierników — punktów i stopni — umożliwia porównywanie programów kształcenia na różnych uczelniach i w różnych krajach. Dzięki ECTS zdane egzaminy i zaliczenia uzyskane w trakcie studiów odbytych przez studenta w innej uczelni są porównywalne z egzaminami oraz zaliczeniami w uczelni macierzystej i mogą zostać uznane za równoważne. Zatem stypendium w ramach programu Erasmus stanowi integralną część studiów i wlicza się w okres studiów na uczelni macierzystej. W Polsce prawo uczestnictwa w programie Erasmus mają zarówno państwowe, jak i prywatne szkoły wyższe wpisane do rejestru Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu, kształcące studentów na poziomie licencjackim, inżynierskim, magisterskim, doktoranckim. Teraz, po przystąpieniu do Unii będziemy mogli wyjeżdżać do wszystkich krajów objętych Erasmusem, czyli ogółem 31 państw, a nie tylko do krajów „piętnastki”, jak to było przed wejściem Polski w szeregi Unii. Program Erasmus oferuje korzystne warunki nauki. Wyjeżdżając nie pokrywa się kosztów nauczania na zagranicznej uczelni i otrzymuje się stypendium jako formę dofinansowania pobytu za granicą. Studenci uczestniczący w tym programie mają również prawo do dwudziestu godzin pracy zarobkowej. Trzeba jednak pamiętać, że stypendium zagraniczne to wydatek, na który nie każdy student może sobie pozwolić. Należy znać języki obce oraz mieć wysoką średnią. Z pewnością studiowanie w obcym kraju i w obcym języku na początku nie jest proste, ale niesie ze sobą daleko idące korzyści. Wyjazd do innego kraju to życie w innej kulturze. Studenci przyjeżdżają odmienieni, pewniejsi siebie, mają przyjaciół na całym świecie. Zdobywają niezbędnie doświadczenie. Teraz można się spodziewać, iż członkostwo Polski w Unii Europejskiej spowoduje, że z możliwości studiowania za granicą będzie korzystać z roku na rok coraz więcej młodych Polaków.

Program Leonardo da Vinci
Jest on edukacyjnym programem Unii Europejskiej, utworzonym w celu podnoszenia jakości systemów kształcenia, szkolenia i doskonalenia zawodowego w Europie. Program umożliwia realizację różnorodnych projektów, m.in. wymiany i staże (mające na celu połączenie teorii z praktyką czyli wzmocnienie więzi między światem edukacji i pracy), projekty językowe promujące znajomość języków obcych oraz kultur krajów europejskich, badania i analizy dotyczące zagadnień kształcenia i szkolenia zawodowego. Studentom stwarza przede wszystkim możliwość uczestniczenia w zagranicznych praktykach zawodowych. Nasza uczelnia skorzystała z możliwości, jakie stwarza program. W ramach projektu studenci odbyli trzymiesięczne staże w przedsiębiorstwach brytyjskich, mając okazję poznania zasad funkcjonowania tych organizacji, metod

193

zarządzania zasobami ludzkimi, planowania i analiz finansowych, zarządzania marketingowego oraz zastosowania technologii informatycznych w zarządzaniu. Celem projektu było podniesienie efektywności i jakości kształcenia zawodowego oraz zwiększenie szans studentów na rynku pracy. Staż ten dał im możliwość zebrania ciekawych doświadczeń, zapoznania się z warunkami życia i pracowania za granicą. Studenci mogli skonfrontować zdobytą na uczelni wiedzę z praktycznym jej zastosowaniem. Każdy z beneficjentów otrzymał certyfikat potwierdzający odbyty staż i zdobyte kwalifikacje. Dodatkowym plusem było doskonalenie znajomości języka angielskiego. Obecnie uczelnia organizuje projekt noszący nazwę „Projektowanie, tworzenie i wdrażanie aplikacji internetowych do wspomagania zarządzania przedsiębiorstwem”. Studenci informatyki będą mieli szansę uczestnictwa w letnich stażach. W latach 2007-2013 programy Leonardo da Vinci i Socrates ma zastąpić nowy program Lifelong Learning, którego celem będzie podnoszenie jakości procesu nauczania i doskonalenia zawodowego. Planowany budżet ma wynieść około 13,6 mld euro.

Stypendia w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego
Niestety, nie wszystkich stać na studiowanie. Lecz dzięki funduszom unijnym studenci znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej, pochodzący z obszarów zmarginalizowanych mogą otrzymać stypendia. Pomoc ta ma wyrównywać szanse edukacyjne młodzieży. Stypendium może być przyznane jako rekompensata kosztów związanych ze studiowaniem (koszty transportu, zakwaterowania, wyżywienia). Dzięki temu wiele osób może studiować. Na lata 2004-2006 na stypendia dla studentów przewidziano 24 mln euro.

Studiowanie w UE
Trzeba korzystać z wszelkich możliwości, jakie niesie ze sobą członkostwo w Unii Europejskiej. Jesteśmy obywatelami Unii, zatem Polaków obowiązują takie same zasady studiowania, jak studentów kraju, do którego pojadą. Wcześniej, do 1 maja tego roku, studia np. w Szkocji były dla Polaków praktycznie nieosiągalne, ponieważ za jeden rok musieliśmy płacić ok. 7000 funtów, nie wliczając kosztów za akademik, wyżywienie czy komunikację. Od maja sytuacja zmieniła się radykalnie, albowiem jako obywatele Unii Europejskiej możemy studiować w Szkocji na bardzo atrakcyjnych warunkach, czyli nie płacąc za naukę na tamtejszych uniwersytetach. Za dobry przykład służą również kraje należące do Zjednoczonego Królestwa, które od maja stały się dla nas przyjaźniejsze formalnie, czyli płacimy teraz za naukę tyle, co inni członkowie Unii Europejskiej, a nie — jak wcześniej — cztery razy więcej. W wielu zagranicznych uczelniach czesne jest porównywalne do opłat jakie ponoszą Polacy w krajowych szkołach. Przyjazne są warunki przyjęcia na uczelnię w krajach Unii. Najważniejsze jest świadectwo ukończenia „szkoły średniej drugiego stopnia” — odpowiednik polskiej matury. Świadectwo musi zostać przetłumaczone (zazwyczaj przez tłumacza przysięgłego, w zależności od wymagań uczelni) na język kraju, w którym mieści się uczelnia. Polska matura otwiera nam więc drogę na studia, choć w większości krajów Unii
194

Europejskiej wprowadza się dodatkowo wymogi rekrutacyjne, jak np. egzaminy wstępne, rozmowy kwalifikacyjne, konkurs albo wymóg przedstawienia wykazu innych osiągnięć. Jednym z kryteriów przyjęcia na studia może być znajomość języka, w którym będą prowadzone zajęcia. Tak jest np. na Litwie, gdzie trzeba zdać egzamin z języka litewskiego. Generalna zasada mówi, że uczniowie i studenci z państw Unii Europejskiej mają na jej terytorium prawo do równego traktowania. Oznacza to, że jeżeli w danym kraju ewentualną opłatę za szkołę pokrywa państwo, to będzie ono płacić także za ucznia czy studenta przyjeżdżającego z innego kraju Unii Europejskiej. Polskiego studenta obowiązuje również prawo do stypendiów naukowych czy do opieki medycznej, a nawet zniżki na transport, tak jak studentów miejscowych. Pobyt studenta nie może być jednak obciążający dla systemu socjalnego państwa przyjmującego. Stypendia socjalne przyznawane są jedynie w ściśle określonych i nielicznych przypadkach, np. w Finlandii, gdy studia związane są z pracą, wolontariatem, gdy rodzice legalnie pracują w Finlandii, czy dofinansowania kosztów wynajęcia na okres studiów mieszkania, co nie wyklucza jednak możliwości udzielenia przez poszczególne państwa pomocy finansowej w różnych formach. Pamiętajmy jednak, że nawet po przystąpieniu do Unii Europejskiej trzeba mieć dostateczne środki na utrzymanie w wybranym kraju. Nadal na studenta czeka sporo wydatków, ale są one dużo niższe niż te przed wstąpieniem do Unii Europejskiej. Oczywiście studenci z krajów członkowskich UE mają prawo do podjęcia pracy zarobkowej w wymiarze określonym przez ustawodawstwo krajowe.

Praca w UE
Ludzie młodzi, dobrze wykształceni, ambitni są największym bogactwem współczesnej Polski. Jest to wielka szansa polskiej gospodarki na szybki rozwój, unowocześnienie. Martwi natomiast to, że Polska ma najwyższy w UE wskaźnik bezrobotnych wśród osób poniżej 25 roku życia — ok. 40%. Oczekiwania na poprawę najczęściej formułowane są w stosunku do rynku pracy, który 1 maja 2004 r. otworzył się dla Polaków w niektórych państwach Unii. Swoboda przepływu osób to nieskrępowane prawo obywateli UE do przemieszczania się na terytorium wszystkich państw Unii w dowolnym celu: turystycznym, zarobkowym, biznesowym. Oznacza to więc także możliwość bezproblemowego podejmowania pracy i działalności gospodarczej na terytorium dowolnego kraju członkowskiego. Polacy mogą podejmować pracę na terenie Unii bez ograniczeń po upływie maksymalnie 7-letniego okresu przejściowego. Niektóre kraje zgodziły się na rezygnację z tego okresu (np. Wielka Brytania, Szwecja, Irlandia). Pomocny w podjęciu pracy w krajach unijnych jest system wzajemnego uznawania dyplomów, okresów studiów oraz kwalifikacji zawodowych obowiązujący we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Trudna sytuacja na krajowym rynku pracy sprawia, że wielu studentów myśli o wyjeździe za granicę w poszukiwaniu satysfakcjonującej pracy. Wynika to z niskiej oceny możliwości zrobienia kariery zawodowej, jak i stabilizacji

195

materialnej w Polsce. Dzięki integracji europejskiej młodzi ludzie mają większe możliwości rozwoju, gdyż rozszerzył się rynek pracy i można swobodniej przemierzać Europę w poszukiwaniu pracy oraz miejsca zamieszkania. Niektórzy myślą o zarobieniu większych niż w Polsce pieniędzy w dość krótkim czasie, inni marzą o karierze eurokraty. Najprawdopodobniej wyjadą tylko najlepsi. Przynależność do UE powinno w okresie kilku lat ułatwić zwalczanie bardzo wysokiego bezrobocia w naszym kraju.

Podsumowanie
Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej studenci odbierają entuzjastycznie, postrzegają jako wielką szansę dla siebie, jak i również dla całego polskiego społeczeństwa. Oceniając nasze szanse w UE staramy się być realistami. Zdajemy sobie sprawę z naszych niedociągnięć np. w sferze znajomości języków obcych. Każdy z nas pośrednio lub bezpośrednio korzysta z dobrodziejstw funduszy unijnych. Część z nas liczy na Unię w takich dziedzinach, jak poprawa sytuacji na rynku pracy, w służbie zdrowia czy zwalczaniu wszechogarniającej nasz kraj korupcji. Pamiętajmy przy tym, że nic samo nie przychodzi — samo członkostwo w Unii nie poprawi automatycznie sytuacji. Polscy politycy, społeczeństwo musi zacząć działać, a nie jedynie czekać biernie na zmiany. Nie ulega wątpliwości, że dzień 1 maja była dla nas przełomowy, otworzyła się przed nami wielka szansa na długoterminową poprawę. Ale tylko od nas zależy, czy potrafimy ją wykorzystać czy nie. Obawę budzi fakt, iż masowa emigracja dobrze wykształconych polskich absolwentów może okazać się dla naszego kraju problemem. Należałoby stworzyć odpowiednie warunki rozwoju i pracy dla młodych profesjonalistów, aby nie musieli wyjeżdżać. Muszą wiedzieć, jakich spodziewać się ewentualnych korzyści, pozostając w kraju. Wierzymy, że dzięki młodzieńczemu entuzjazmowi, otwartości i odwadze w realizowaniu śmiałych wizji, młodym ludziom uda się wnieść wkład w budowaniu rozwoju Polski. Mamy nadzieje, że Polska sprosta wyzwaniom swego czasu, nie straci swojej historycznej szansy i w następstwie wejścia do UE poprawi się jakość życia polskiego społeczeństwa.

196

BIBLIOGRAFIA
CBOS, Pierwsze oceny skutków członkostwa Polski w Unii Europejskiej, wrzesień 2004 Chmielecka E., Krasniewski A., Woźnicki J., Korzyści i koszty związane z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej w sferze szkolnictwa wyższego, Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, Warszawa 2003 Czekański M., Unia nam jeszcze nie pomogła, w: Rzeczpospolita z 03.11.2004 Sawicka J., Wykształcili go i uciekł, w: Unia&Polska, kwiecień 2004 Śpiewak P Europospolita, w: Tygodnik Wprost, nr 1118 z 2 maja 2004 ., Praca zbiorowa pod redakcją dr Elżbiety Skotnickiej-Illasiewicz., Społeczny bilans korzyści i kosztów członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Badania i ekspertyzy czerwiec 2002 — czerwiec 2003, Urząd Komitetu Integracji Europejskiej.

197

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->