P. 1
REQUIEM FOR A DREAM PRACA DYPLOMOWA

REQUIEM FOR A DREAM PRACA DYPLOMOWA

|Views: 634|Likes:

More info:

Published by: Halina Boniszewska on Apr 12, 2011
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as DOC, PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

02/06/2013

pdf

text

original

Halina Boniszewska KIERUNEK: WIEDZA O KULTURZE ( 2007/8); MODUŁ: FILMOZNAWSTWO ANALIZA ŚRODKÓW ARTYSTYCZNYCH WYKORZYSTANYCH W FILMIE „REQUIEM DLA

SNU” W REŻYSERII DARRENA ARONOFSKY’EGO. Minęło wiele lat od powstania filmów, które przedstawiały świat narkomanów w sposób albo wyidealizowany, albo realistyczny i konwencjonalny, takich jak „Drugstore Cowboy” lub „Dzieci z Dworca ZOO”, będący adaptacją zapisków nastoletniej narkomanki z Berlina Wschodniego, która przedyktowała swe wspomnienia dziennikarce. Film o berlińskich narkomanach lat 80-tych jest jednym z wielu przykładów obrazów, w których kamera wprawdzie ukazuje świat narkomana wiernie, lecz w dużej mierze w sposób normatywny i w gruncie rzeczy bezosobowy. Nawet powstały niedawno film „Trainspotting”, choć odważny, wprowadził elementy humorystyczne w celu „odciążenia” trudnego tematu: potrafi poruszyć, lecz w żaden sposób nie można wrażeń nim wywołanych przyrównać do przeżyć podczas oglądania karkołomnie zrealizowanego filmu „Requiem dla Snu” z roku 2000, w reżyserii Darrena Aronofsky’ego, nowojorczyka z Brooklynu, urodzonego w 1969 roku, absolwenta wydziału reżyserii na Harvardzie. Jeff Shannon, recenzent współpracujący z amazon.com, podsumował to dzieło w następujący sposób: „Requiem Dla Snu” to film warty uznania, lecz osoba, która oglądnie go dwa razy, zasługuje na diagnozę: masochista”.1 Film ten jest równie mocno przez jednych wielbiony, jak przez innych znienawidzony, ale zarówno jego obrońcy, jak i przeciwnicy zgodnie popierają cytowane twierdzenie - oglądanie go jest procesem bolesnym, a autor wykorzystał wszelkie dostępne środki, by wcisnąć

1

wypowiedź Huberta Selby’ego jra opublikowana na stronie internetowej http://www.amazon.ca/Requiem-for-a-Dream-Pi/dp/B00005V1WQ, odczytu dokonano dnia 5 stycznia 2008 roku

nas

w

ten

fotel

tortur

z

pełną

premedytacją.

Po

zapoznaniu

się

z

wypowiedziami najważniejszych osób, które przyczyniły się do powstania tego filmu, zrozumieć jednak można, w czym tkwią źródła tego sadyzmu. Film ten oparty jest na równie głośnej powieści Huberta Selby’ego juniora2. Hubert Selby, będący również współtwórcą scenariusza do filmu, rozpoczął pisanie powieści niedługo po ciężkiej chorobie (zapalenie płuc), podczas której był hospitalizowany i z której ledwo uszedł z życiem, zaś tłumaczy on swą inspirację w następujący sposób: „Podczas, gdy mieszkałem na Lower East Side3, pamiętam, jak szedłem kiedyś wzdłuż Avenue C i zauważyłem facetów stojących na rogu ulicy.... w środku zimy.... ubranych jedynie w podszyte wiatrem kurtki, z nieruchomym wzrokiem, zlanych potem.... [.....] pisanie „Requiem dla Snu” było potężnym doświadczeniem. Zajęło mi ono 6 tygodni, włączając w to poprawki. Nigdy przedtem nie pisałem w takim tempie. To prawie tak, jakbym ścigał się ze śmiercią. Ale nie tak się czułem, a raczej było wręcz na odwrót.... Odczuwałem w sposób bardzo intensywny, że żyję [....] Były okresy prostej i ekstatycznej radości, ale także momenty szaleństwa. Czasami zachowywałem się jak ogarnięty szałem wariat. W moim umyśle i ciele było tysiące demonów, a ja nie mogłem ich egzorcyzmować.”4 Z kolei sam Darren Aronofsky, także współautor scenariusza, tak relacjonuje swoje wrażenia po lekturze książki: „W <<Requiem dla Snu>> chodziło mi zawsze o uchwycenie potęgi pisarstwa Selby’ego. Kiedy kończysz czytać książkę Selby’ego, czujesz, jak gdyby ktoś uderzył cię w splot słoneczny, pozostawiając w nim wgłębienie po pięści. Po prostu pragnąłem przenieść na ekran tę energię. Zasadniczo, chciałem podjąć próbę podzielenia się w widzami tym doświadczeniem.”
5

2 3

Hubert Selby Jr. "Requiem dla Snu", Dzielnica Nowego Jorku, w którym toczy się akcja filmu tekst zaczerpnięty ze strony internetowej dnia 22 stycznia 2008 ; adres strony: http://www.marionboyars.co.uk; odczytu dokonano dnia 5 stycznia 2008 roku

4

5

tekst zaczerpnięty ze strony internetowej dnia 22 stycznia 2008 ; wywiad przeprowadzony przez Stephena Applebauma reprezentującego Netribution.co.uk na początku roku 2001 dotyczący “Requiem dla Snu” tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.tripod.com, odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008.

Brutalność środków wyrazu wykorzystanych w filmie nieuchronnie wiąże się ze stanami psychicznymi jego twórców, którzy, jakby zarażeni wzajemnie swymi emocjami, pragnęli z równym natężeniem przekazać je na taśmie filmowej. Pomimo wielkiego sukcesu pierwszego filmu Aronofskiego, „Pi” i zapewnień o poparciu ze strony wytwórni filmowych, wszyscy producenci zgodnie odrzucili scenariusz „Requiem”, o jeszcze bardziej utwierdziło reżysera w przekonaniu, że zmierza we właściwym kierunku. Film zrealizował wbrew przeciwnościom, za minimalny budżet 50 000 dolarów. W świecie filmowym długo toczyła się walka wokół zaklasyfikowania filmu do kategorii dopuszczalności do oglądania dla danych grup wiekowych. Nawet, gdyby wyłączono z niego krytykowane sceny pornograficzne, film ten jest tak ponury, drastyczny, agresywny i brutalny w zastosowanych środkach wyrazu, że w porównaniu z nim typową pornografię wypadałoby obwołać raczej kinematografią sielankową „dla ukojenia zmysłów”. MPAA zaklasyfikowało film do kategorii NC-17. Darren Aronofsky zaapelował przeciwko takiej hipokryzji w odtwarzaniu rzeczywistości, utrzymując, iż wycinanie dowolnych fragmentów filmu „rozpuściłoby” jego przesłanie, a być może nawet zniekształciło je. Niezależna wytwórnia Artisan Entertainment wprowadziła film na rynek bez ograniczeń wiekowych, przedkładając tym samym sztukę i prawdę przekazu nad komercję. Aronofsky opowiada: “ Powiedziałem ludziom, że pragnąłem, by film był jak skok z samolotu po to, by w połowie drogi uświadomić sobie, że zapomniało się o spadochronie. Tak zaczyna się film – w momencie gdy uświadamiasz sobie, że zapomniałeś spadochronu. A film kończy się pięć minut po tym, jak uderzasz o ziemię, zaś ty żyjesz jeszcze przez ostatnie pięć minut [..]”6 Przed londyńską premierą filmu Aronofsky przepraszał widownię na sali, za ból jaki miało jej sprawić oglądnięcie „Requiem”. Towarzysząca mu Ellen Burstyn wyraziła nadzieję, że widzowie nie przybyli do kina sami, by móc się nawzajem wesprzeć po projekcji.
6

6 Wywiad pt. „To Film Punk” („It’s a Punk Movie”) z Darrenem Aronofskym dotyczący “Requiem dla Snu” ,przeprowadzony przez Jeffa Starka z Salon.com dnia 13 października, 2000 roku; tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.tripod.com, odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008.

Analogicznym. spersonifikowane. jest to tylko zabieg służący zaprezentowaniu i wyeksponowaniu głównej postaci. Wartościowa w literaturze polskiej jest także pozycja „Moja Heroina” autorstwa Macieja Kozłowskiego8. lecz nieustannie odczuwalnej: uzależnienia. i choć pozornie nie ma w nim głównego bohatera. gdy heroina staje się narratorem powieści i odbierając głos głównemu bohaterowi. podobnie jak narkotyk panuje nad jego bohaterami. z których żaden z nich nie jest tak naprawdę głównym. na ekranie pozostającej bez twarzy. wyd. do czego się zniżał. 2004. 2002. . chaotyczny pościg obrazów.Film prezentuje równolegle postaci czterech uzależnionych osób. „Heroina”. odważne próby dotarcia do prawdy w opisie rzeczywistości wewnętrznej. W polskim powieściopisarstwie duży rozgłos zyskała autobiograficzna powieść Tomasza Piątka „Heroina”7. Wydawnictwo Czarne. Niniejsza praca jest próbą opisania środków artystycznych wykorzystanych po to. „Moja Heroina”. to surrealistyczny i groteskowy obraz przejmuje kontrolę nad naszą percepcją. koncentruje naszą uwagę na samym doznaniu – w konsekwencji na ekranie panuje demon narkotyku. Maciej Kozłowski. Znak. a może nawet rozumieć istotę nałogu. który opisał swoje uzależnienie od heroiny z punktu widzenia profesjonalisty dysponującego narzędziami do interpretowania procesów zachodzących w jego mózgu i psychice. Multiplikacja kadru. uzyskuje władzę nad duszami bohaterów i strąca ich na dno. Analogie do tak nietypowego potraktowania tematu znaleźć można we współczesnej beletrystyce polskiej poświęconej narkomanii. To nie my panujemy nad obrazem. nieszablonowego opisu uzależnienia – są to ambitne. w której autor bez skrępowania opisuje. które. Coraz częściej w sztuce podejmuje się próby innego. Dopiero ten chwyt sprawia. lecz najgłębszy wgląd w istotę narkomanii daje czytelnikowi Tomasz Piątek. oddając głos samemu demonowi. iż czytająca powieść osoba zaczyna odczuwać strach i autentyczne poruszenie. lecz w prawdziwy szok wprawia czytelnika dopiero w momencie. szalone tempo ujęć przeskakujących nieustannie między czwórką bohaterów. sugestywnym w swojej wymowie środkiem posłużył się Darren Aronofsky. i chyba właśnie dlatego nikt z widzów nie pozostaje wobec filmu 7 8 Tomasz Piątek. lekarza psychiatrii. zaczyna przemawiać w jego zastępstwie. by osiągnąć wspomniany cel. by pozyskać środki na zdobycie narkotyków.

9 10 http://www. że kręcimy horror. by powiedzieć <<nie>> papierosom.10 Fabuła filmu rozgrywa się w Nowym Jorku. Kiedy zacząłem tworzyć strukturę skryptu. w czasach współczesnych. bohaterem filmu stał się ich wróg – nałóg.com. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. tłumaczy: „{Autor} po prostu przepływa od kwestii jednej postaci do drugiej.Williamsa reprezentującego Threat. Zamiast tego. Także. telewizji. jedzenia – wszystko jedno. Ellen Burstyn. masturbacji. Lecz ich głosy są tak wyraziste. że wiesz dokładnie. gdyż opowieść ta w zamierzeniu twórców ma być ponadczasowa i służy nie zobrazowaniu rzeczywistości epoki. Czwórka bohaterów to zwykli szarzy ludzie .obojętny.tripod.9 Natomiast odtwórczyni nagrodzonej Oscarem roli prostej żydowskiej mamy. na Coney Island. nie ma tu odwołań do żadnych wydarzeń ze współczesnego świata. jest taką samą walką jak walka o to. w jaki sposób styl kinematograficzny Darrena {Aronofskiego} staje się wierną realizacją powieści. nadziei. Mówi: „Jest to film o ludzkiej duszy zmagającej się z uzależnieniem. nałóg pokonuje bohaterów. lecz większość tego. a może Ellen? Ale to nie było żadne z nich. jak często przedstawia się ludzi uzależnionych. Powoli uświadomiłem sobie.marionboyars. lecz nie ma w nim fizycznego potwora.nie jakieś diaboliczne postacie. lecz pospolici „Spełnione Marzenia” („Dreams Fulfilled”). Akcja celowo nie została osadzona w konkretnych realiach historycznych.uk . Po przeczytaniu książki bardziej zrozumiałam postać Sary. Sary Goldfarb.co. kiedy czytasz książkę. co jest w książce. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. Natomiast był to potwór kryjący się w ich mózgach. uświadamiasz sobie. fragment wywiadu przeprowadzonego 11 października 2000 roku z Warrenem Aronofskym przez Davida E. Wchodzi naprawdę. Czy to rola Jareda. kto w danej chwili przemawia. Reżyser nie waha się przed osadzeniem tego filmu w gatunku horrorów. I w każdej scenie. nie identyfikując ich. znaleźć też można w filmie”. że wszystkie nałogi są takie same – czy jest to uzależnienie od narkotyków. A przesłaniem filmu jest to. by nie wkłuć sobie igły w ramię”. Walka. miłości. To bilet w jedną stronę do piekła. rozpocząłem od poszukiwania bohatera filmu. naprawdę głęboko w ludzki ból i poświęcenie i jest to jazda bez trzymanki. lecz rzeczywistości ludzkiego wnętrza.com.

z którymi przesiaduje popołudnia na krzesełkach ułożonych rzędami na chodniku przed budynkiem. niewykształcona. ciepła i spragniona ludzkiego towarzystwa samotna żydowska wdowa uzależniona od słodyczy. przyszłego wspólnego życia rodzinnego na przedmieściach z Marion (którą zagrała Jennifer . Zachwycona początkową utratą wagi.amerykańscy obywatele wychowani w kulcie American Dream. zaś w ostatnich scenach przedstawiono ja podczas terapii wstrząsami elektrycznymi. skończyć z wegetacją w rozmemłanym szlafroku i zabłysnąć przed sąsiadkami. spędzająca całe dnie przed telewizorem. zastawiając go. pozbawiony weny. Jego gospodarz w każdym odcinku natrętnie wykrzykuje „Mamy zwycięzcę!”. Marzy o tym. który nie tracąc czasu na gruntowne badania przepisuje jej leki psychotropowe ograniczające apetyt. samotną i ośmieszoną. przywiązana do łóżka.telewizora. ale nie posiadający ani środków na zrealizowanie stereotypowego mitu sukcesu. ignoruje pierwsze sygnały uzależnienia i zachęcona podziwem koleżanek. która pewnego dnia otrzymuje telefoniczne zaproszenie do uczestnictwa w ulubionym teleturnieju telewizyjnym. w czerwonej sukience z jej najświetniejszych lat. to prosta. w którą już od dawna nie może się wcisnąć. Odwiedza lekarza. żyjąca skromnie. udręczona halucynacjami wychodzi na ulice i ostatecznie kończy w szpitalu psychiatrycznym. aż w końcu oszołomiona narkotykiem. który co jakiś czas pozbawia matkę największego skarbu . to drobny lecz handlarz narkotykami. niedojrzały i nie potrafiący pokierować swoim życiem. nie pamiętająca kim jest. ani ugruntowania w duchowości lub wiedzy. Marzeniem jej życia jest ukazać się na ekranie jako bohaterka tego programu. gruncie rzeczy poczciwy chłopak. Sara Goldfarb. Jej syn Harry w (zagrany przez Jareda Leto). Jedna z postaci. roztacza przed nią wizje urojonego „biznesu”. z dnia na dzień podnosi dawki leku. z którego rzekomo czerpie korzyści. by dzięki kilku intratnym transakcjom narkotykowym móc zaoszczędzić pieniądze na beztroskie życie ze swoją dziewczyną. poniżoną. Dlatego postanawia powrócić do dawnej formy. Odwiedzając matkę. by zdobyć pieniądze na narkotyki. pozwalających im na wyjście poza panujące społeczne schematy. która z miłości do syna wciąż odkupuje telewizor nie składając skargi na policję. jednocześnie nieudacznik.

. we wszystkich . powinniśmy wziąć pigułkę i poczuć się znowu dobrze. twórca postaci: „Większość narkomanów nie żyje na ulicach. by przedrzeć się jakoś przez dzień. a ona jako prostytutka zarabiająca na orgietce podczas wieczorku kawalerskiego po to. którzy są uzależnieni.. Marion nie wyróżniają się w tłumie. że kupi jej najwspanialszy telewizor świata. którzy chodzą do lekarza i farmaceuty po leki. odseparowani od siebie – on na szpitalnym łóżku z amputowaną po infekcji żyły ręką. są po prostu jednymi z wielu. Tutaj Marlon jest dilerem podobnie jak Harry. ale gang traci pieniądze. tak. który miał im zapewnić sukces finansowy.Connelly) i obiecuje. Marion jest piękną. Podobnie jak Harry. Na początku wspólne sesje narkotykowe pozwalają im na pielęgnowanie mitu wielkiej miłości. mówi.Aronofsky tłumaczy. znanego do tej pory z roli komediowych . lecz równie zagubioną dziewczyną z zamożniejszej klasy średniej. aż wypalę sobie dziurę w nosie”. Po uczestnictwie w scenie egzekucji przez jakiś czas przebywa w więzieniu. pod wpływem którego jest. potem zostaje zwolniony. Amerykański Sen.] Problem polega na tym. iż wprowadził do filmu postać znaną z komedii. czwarty bohater tej historii. by potem znikać na czas nieokreślony. Większość z nich to przedstawiciele klasy średniej. oraz pogłębiające się uzależnienie doprowadzają do konfrontacji iluzji z prawdą. cierpieć na depresję. Jak pisze Hubert Selby. zagrany został przez Marlona Wayansa. by dostać zapas narkotyku w charakterze zapłaty. a on po niefortunnej wyprawie na Florydę i przewiezieniu kolegi do szpitala kończy jako więzienny sprzątacz. Tyrone. że mówi nam się. próbując znaleźć odrobinę szczęścia. Tyrone. i uczy się nas. . kradnąc za działkę.. którzy starają się jak mogą. którzy mają jakąś miłość w swoim życiu.. żyje z dnia na dzień.. Ujmując to najprościej jak się da. lecz którzy także byli po prostu zwykłymi ludźmi. by dodać mu odrobinę lekkości. Harry. Lepsze życie dzięki chemii to motto Ameryki. Jeśli takie sytuacje mają miejsce w naszym życiu. Obydwoje kończą samotnie. lecz niepowodzenia w „biznesie” narkotykowym. by nikogo nie ranić [. pragnąłem stworzyć ludzi. Sara. „Nie mam zamiaru uganiać się całe życie w podartych tenisówkach. iż nie ma powodu. dla którego mielibyśmy czuć się źle... od działki do działki. i podobnie jak on marzy o poprawie bytu.

sugeruje oderwanie od odradzającej się do życia natury.12 Główną ambicją reżysera jest w miarę jak najwierniejsze. przybliżenie widzowi koszmarnego świata człowieka uzależnionego z punktu widzenia jego duszy i doznań fizycznych. stanów maniakalno-cyklofrenicznych.tripod.Com dnia 23 września 2001 roku. wraz z podkładem dźwiękowym kojarzącym się ze spadającym szafotem lub z zatrzaskiwanymi drzwiami celi. Myślisz o wakacjach. odcina moją świadomość od Boskiej Natury mego życia. podejmuje próbę odtworzenia świata wewnętrznego staczających się narkomanów – doznań zaburzonej percepcji. na które wyjedziesz ze swoją dziewczyną za trzy tygodnie. i całego Życia. lecz spadają. oraz psychicznych. a zdecydowanie nie mogę osiągnąć tego w pościgu za Snem. który stał się Bogiem.marionboyars. adres strony: http://www. odczytu dokonano 7 stycznia 2008 roku 12 Wywiad na temat “Requiem dla Snu” Darrena Aronofskyego” – wywiad przeprowadzony przez Michaela Marano reprezentującego Scifi. . Myślisz o rozmowie ze swoją matką sprzed czterech godzin. Mówi: „Kiedy idziesz ulicą. najbliższe prawdy. iż wielki wpływ na decyzję o takiej konstrukcji dzieła wywarły na nim malowidła naścienne Goyi w Muzeum Prado w Madrycie przedstawiające pory roku. śmierć i brak nadziei na wybawienie. co dodatkowo zapowiada naturę nadchodzących wydarzeń.com. stosując środki chemiczne przez niego zalecane. która 11 tekst zaczerpnięty ze strony internetowej dnia 22 stycznia 2008 .uk. by odkryć ukrytą w moim wnętrzu boskość. Napisy zapowiadające wspomniane pory roku nie są na ekranie po prostu wyświetlane. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. „Jesień”. z punktu widzenia ich zaburzonego postrzegania świata.”11 Film ten jest więc opowieścią o życiu współczesnego człowieka pozbawionego sacrum i o narkotyku. i ja odczuwam. Muszę znaleźć jakąś drogę przez szaleństwo moich demonów i Amerykańskiego Snu. Nie obiecuje wybawienia od upadku: już sam podział na 3 części: „Lato”.co. Aronofsky. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. Jesteś w różnych miejscach. halucynacji. Aronofsky wspomina. łącząc film z grecką tragedią. Ma obsesję subiektywizmu w kinie.jego manifestacjach. wielbiciel „Wstrętu” Polańskiego i filmów Terry’ego Gilliama. tak naprawdę nie idziesz ulicą. że najbardziej interesującą rzeczą. i „Zima”.

3000. z osobą w stylu Julii Roberts. powiększeniami i ostrymi efektami dźwiękowymi. odczuwamy.co. To właśnie fascynuje mnie obecnie w sztuce filmowej – pytanie: <czym jest rzeczywistość. atakując nas nieustannie setkami przyśpieszonych kadrów. obraz powiększających się źrenic w montażu tego hip-hopowym)15. a wszystko to serwowane jest w oszałamiającym tempie teledysku i obsesyjnie. oglądamy filmy. dla którego.Com dnia 23 września 2001 roku. przeciwieństwie następuje tu konwencjonalnego końcowych scenach: filmowego wydarzeń kulminacja 13 akcji konsekwentnie przyśpiesza w ciągu całego czasu trwania filmu. z punktu widzenia osoby uzależnionej.uk .tripod. 14 Wywiad na temat filmów „Pi”. wtedy uważam. „Requiem dla Snu” . ponadto zastosowano w nim w blisko 150 przypadkach obróbkę cyfrową obrazu (np. Pomimo tradycyjnej trójaktowości dzieła. to fakt. iż możesz unieść się w świat wyobraźni. i „Batman” Darrena Aronofskyego – wywiad przeprowadzony przez Stephena Applebauma reprezentującego Netribution. film Aronofsky’ego ma ich ok. 15 Informacja zaczerpnięta z artykułu Davida Geffnera reprezentującego DGA. Lecz. przypuszczam.odróżnia kręcenie filmów od teatru. a czym jest rzeczywistość subiektywna>?”13 W innym wywiadzie tłumaczy: “Powodem. jest możliwość wybrania się na wycieczkę z kimś innym.com.com. 14 Ponieważ kamera w „Requiem dla Snu” najczęściej spogląda na świat subiektywnie. możesz uczynić krok do przodu i naprawdę skłonić widzów. jak sądzę. 600 cięć montażowych. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. Podczas gdy przeciętny film zawiera ok. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008.Org. w natomiast do w podzielony kadr wykorzystano dzieła bieg w nietypowych dla tradycyjnego kina scenach. jeśli jako reżyser. aby w Wywiad na temat “Requiem dla Snu” Darrena Aronofskyego” – wywiad przeprowadzony przez Michaela Marano reprezentującego Scifi. w surrealizm. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.tripod. na podstawie wywiadu przeprowadzonego z Darrenem Aronofskym w styczniu 2001 roku.tripod. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. natrętnie powtarzane. by wkroczyli do umysłu postaci na głębszym poziomie. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008.com. na początku 2001 roku. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. że reżyser potrząsa naszymi zmysłami. . że doświadczenie staje się intensywniejsze”. zwykle. „Proteusz”.

jest oczywiste. nawracający w całym filmie. statyczność. która podświadomie interpretowana jest jako strona nieaktywna. i że ich związek nie jest pełnowartościowy. nierówny. Ruch kamery jest nerwowy. staroświecko ubranej sylwetki każdej z nich. surrealistyczną okolicę. które później okażą się jej jedynym łącznikiem ze światem zewnętrznym. podkreśla bezwład. W scenie przedstawiającej starsze panie siedzące nieruchomo przed blokiem. podkreśla jego agresywność i gwałtowność ruchów. kamera powoli prezentuje zbliżenie ociężałej. Matka. Nieruchomy obraz umieszczono po lewej stronie ekranu. Chwilami Harry pojawia się w podzielonym kadrze po obu stronach ekranu. W związku tym dominuje strach. martwotę ich życia. naturalnie odbieraną jako strona aktywna. Obraz po stronie matki jest zaciemniony.końcowych minutach osiągnąć zawrotne tempo i pozostawić widza w stanie szoku. iż matka boi się syna. Następnie w ujęciu panoramicznym ukazano Tyrone’a i Harry’ego toczących na kółkach telewizor poprzez zindustrializowaną. Dekoracja ta jest symboliczną projekcją ich świata wewnętrznego. bez podsuwania ewidentnej puenty. iż wszystkie one są niemal identyczne w swoich atrybutach życia emerytek – pełne ujęcie tworzy obraz absurdalny. Dodatkowa scena. podczas której wdowa „rozmawia” ze zmarłym mężem. natomiast nieruchomy i zaciemniony obraz po stronie matki stwarza efekt „mysiej nory”. Następnie Tyrone i Harry wytaczają na kółkach telewizor z bloku Sary. próbując usprawiedliwić czyn syna. w której się schowała. Multiplikację kadru zastosowano już w początkowych scenach filmu: obserwujemy syna wynoszącego telewizor z domu matki. dynamiczna. przygarbiona ze strachu. . wygląda przez szparę w szafie. Napastliwa akcja syna przedstawiona jest po prawej stronie. jej sylwetka wydaje się prawie nieruchoma i kontrastuje mocno z gwałtownymi ruchami wykonywanymi przez syna. które pozwala nam zauważyć. pozbawioną życia. oraz ujęcie z planu ogólnego. jest wyjątkowo wyrazisty – tych kilka początkowych scen tworzy sugestywny obraz kobiety samotnej i odizolowanej. Charakterystyczny jest tu. Technikę podzielonego kadru zastosowano tu w celu wyraźnego zasugerowania niezdrowej relacji pomiędzy matką i synem. co intensyfikuje wrażenie gwałtownego ruchu.

Towarzyszące „braniu” efekty dźwiękowe pochodzą z obrobionych dźwiękowo nagrań najróżniejszych zjawisk– odgłos heroiny pędzącej przez żyły powstał dzięki przymocowaniu mikrofonu do racy. Brian Emrich.tripod. a następnie trwające zaledwie ułamki sekundy obrazy cieczy wrzącej na łyżce. niebo przyciemniają zbliżające się chmury burzowe zwiastujące nadchodzące wydarzenia. Tekst Pt. Jako dziecko byłem naprawdę podłym artystą graffiti i równie złym break-dancerem. tłumacząc stworzony przez siebie termin w następujący sposób: „Dorastałem w Brooklynie w latach 80-tych i złotym wieku hip-hopu. wykorzystał w oryginalny sposób elektronikę do nadania podkładowi dźwiękowemu filmu odpowiedniego charakteru. „Aronofsky Warren: Requiem Dla Snu” –rozmowa z Darrenem Aronofskym przytoczona na UrbanCinefile przez Alistaira Harknessa reprezentującego UrbanCinefile. zmuszające widza do dopowiadania sobie biegu wydarzeń. współpracujący z montażystą Jayem Rabinowitzem. kluczową rolę – przeplata sprytnie wątki poszczególnych bohaterów. które kończy odgłos ekstatycznego westchnienia. nazwał ten charakterystyczny typ montażu ”montażem hip-hopowym”. dnia 8 lutego. przed Eminemem. Projektant dźwięku. równoważąc je na ekranie i umieszczając punkt ciężkości pośrodku. nagranie to następnie przetworzono. zdejmowania opaski uciskowej na ramieniu.com. Ekspresjonistyczne. ręki poklepującej żyłę i gwałtownego strumienia wchłanianej do żyły cieczy. igły w strzykawce wsysającej roztwór. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. 16 . Zgrały się bardzo dobrze z ideą obsesji i uzależnienia.”16 Montaż hip-hopowy pełni też w filmie inną.ekspresjonistyczny kontrast światłocieni. Choć słońce świeci dość intensywnie. Od ruchu ręki właściciela lombardu wręczającego banknoty następuje przeskok do kadrów przedstawiających rytuał przyjmowania heroiny: zapalanie zapalniczki. gwałtowne są również kolejne cięcia montażowe. Stąd wzięły się te wszystkie szybkie cięcia. Aronofsky. dodatkowo nie przeciążając czasu ekranowego zbędnymi kadrami.com. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. odpalonej i wpuszczonej do jeziora. lecz i tak zapragnąłem ukraść kilka hip-hopowych idei i zastosować je w narracji filmowej. 2001 roku.

przerzucając go z ręki do ręki. że obserwowaliśmy rzeczywistość subiektywną duszy bohaterów. Znowu obserwujemy rzeczywistość oczami bohaterów. wraz z ekstremalnymi zbliżeniami. podczas której Harry i Tyrone porywają w barze pistolet policjanta i zabawiają się. Realizując sekwencje przedstawiające zmienione stany świadomości. symbolizujące kolejno chłód. Dopiero.Sceny rytuału oglądania telewizji przez Sarę również zmontowano w technice hip-hopowej: szybkie podniesienie pilota. sugerują zawężenie świata osoby uzależnionej do rytuału. W czasie ekranowym impreza trwa nie więcej niż 2 minuty. domyślamy się. ani stosowany zwyczajowo w konwencjonalnym kinie manewr rozpuszczania obrazu. celu. Towarzyszy im ponury dźwięk. wydłużono. iż obserwuje grę ich wyobraźni: nie sugeruje tego ani podkład dźwiękowy. Po charakterystycznych cięciach montażowych prezentujących rytuał „brania” akcja kamery ulega przyśpieszeniu. postacie ożywiają się i zaczynają snuć . Kolejne sceny „brania” zrealizowane są według tego samego schematu przed wzięciem narkotyku akcja jest zawsze spowolniona. o charakterystycznych upiornych odcieniach. przeplatają się tu barwy niebieska i zielona. by implikować. Sceny przyjmowania narkotyku realizowane były konsekwentnie w zimnym. ruch włączania – chwyty ten. Oświetlenie jest zwykle słabe. samotność. oraz upiorną atmosferę i chorobę. iż bohaterka odczuła wielką przyjemność inicjując ten rytuał. zimne szaleństwo. posępne i pokryte plamami farby. Sekwencja imprezy „na haju” nakręcona jest przy przyśpieszonej akcji kamery tłum z automatyczną funkcją przerywanej się bez ekspozycji. fizyczne odkształcenie czasu rytuału ma przybliżyć rzeczywistość jaźni bohatera. zmontowana została bez żadnych wskazówek dla widza. w której Sara pieści czekoladki dłonią. Z kolei już po włączeniu telewizora scenę. punktowe. reżyser drażni się z widzem – na przykład iluzoryczna scena. zbliżenia przycisków na pilocie. odpychającym oświetleniu neonowym. gdy na ekranie przedstawiony zostaje alternatywny bieg wydarzeń. ściany pomieszczeń są szare. o wypukłym i nie obiektywie zniekształcającym obraz wnętrza – przez pomieszczenie przewija się hiperaktywnych. poruszających gorączkowo zauważających siebie nawzajem postaci.

W jednej ze scen rytuał brania wtargnie wręcz w ich rozmowę o tym. nadużywany w filmach gorszego gatunku. by przedstawić bohaterów jako zwykłych młodych ludzi. przedstawiono kilka scen wspólnych zabaw Marion i Harry’ego . na tle ostrej zieleni trawy obejmującej cały kadr. lecz obraz jest jednocześnie zauważalnie prześwietlony. Sceny te ratuje od pospolitości charakterystyczna kolorystyka obrazu nakręconego oryginalnie w tonacji czarno-białej (kamera przemysłowa umieszczona w windzie obserwuje ich zabawę). Wszystkie te manewry służą podkreśleniu chwilowego efektu działania narkotyku: Za odrobinę ekstazy bohaterowie zapłacą udręką długich godzin na głodzie. lecz podkład dźwiękowy (posępna muzyka o opadającej kadencji). Z racji kontrastu wobec ciemnych. Kamera nie jest tu . bez pretensji do wyrafinowania. wręcz kiczowaty.wszystkie te manewry zamierzone po to. gwałtownej muzyki autorstwa Clinta Mansella z Kronos Quartet . oraz seksu w windzie. niepokojącą. oraz doskonałym podkładzie dźwiękowym w postaci rytmicznej. co dodatkowo podkreśla. Podczas innej sceny zbliżenia Marion i Harry’ego w pierwszej części filmu reżyser ponownie posłużył się techniką podzielonego kadru. lub rozjaśnionych neonówkami sekwencji „narkotykowych” poprzedzających to ujęcie. Przez żyje wśród atrybutów nowoczesnego mgnienie oka widzimy fasadę Następnie. dlatego staje się oczywiste. że bohaterka świata.wielkie plany. oraz rozmywające się w białym świetle obrazy antycypują upadek tych planów. Igraszki w windzie to motyw mało oryginalny. nadzieję. światło razi i ma nieprzyjemną. by widz obserwował rzeczywistość oczami bohaterów. jak bardzo się oszukują. ostrą barwę. że narkotyk to dla nich tylko biznes. obraz ten podkreśla jej młodzieńczość i urok.zablokowania windy. również przy nowoczesnego budynku. lecz być może uzasadniony pragnieniem reżysera. Natychmiast potem obraz przyśpiesza tempo i widz obserwuje ich absurdalny bezgłośny śmiech. w intensywnie niebieskiej bluzce. Marion pojawia się w filmie po raz pierwszy w przykuwającym uwagę obrazie. który Marion obrzuca wzrokiem – sygnał. że reżyser przedstawia widzom Marion widzianą oczami Harry’ego będącego pod wpływem heroiny. wykorzystaniu szybkiego montażu. charakterystycznej eksplozji światła po zablokowaniu windy. wszechobecna zieleń symbolizuje niewinność.

że potrafię tego dokonać”..] są odseparowani od siebie. Aronofsky tak wspomina nakręcanie tej sceny: „Spędziłem około ośmiu godzin filmując części nagiego ciała.. Moim celem było stworzenie w pełni subiektywnego kina [. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. cielesność.17 Jednocześnie jednak podzielony kadr sugeruje paradoksalnie uwięzienie tych postaci w ich ograniczonym świecie wewnętrznym nawet w najbardziej intymnych momentach. nie pozwala im się do siebie zbliżyć” 18 Z kolei w innym wywiadzie stwierdza: „Kiedy oglądasz sceny seksu w filmach. iż została napisana w sposób bardzo subiektywny. To pornografia niskiego ryzyka. „Requiem dla Snu” .[. wtedy może mogliby odmienić swoje życie. Gdyby przejęli się obecnością drugiej osoby i naprawdę byli obecni.Progresja – Aronofsky powraca z “Requiem”” "Pi.tripod.. są do niczego. że są razem i dotykają się [. śledzi ruchy ich ciał. chwilowe poczucie bezpieczeństwa. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. Fakt. 19 . tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. Autor w jeszcze innej wypowiedzi następująco komentuje wykorzystaną tu technikę obrazu symultanicznego: “O to właśnie chodzi. i „Batman” Darrena Aronofskyego –przeprowadzony przez Stephena Applebauma reprezentującego Netribution.jednak tylko obserwatorem wydarzeń. „Proteusz”. A ja chciałem nakręcić scenę miłości i zrobić coś. która nie jest tym samym starym chłamem.wywiad na temat „Requiem dla Snu” przeprowadzony z Darrenem Aronofskym dnia 6 października 2000 roku przez Anthony’ego Kauffmana w „Indie Wire”.. co stylistycznie wykorzystywałem gdzie indziej do wyrażenia czułości [. pieszczoty. znajdując się w oczach postaci.com. jakie ogarnia bohaterów..] To jest wspaniałe. Wywiad pt." "Pi" Progression. linii papilarnych. 17 19 Wywiad pt “O scenach nagości w “Requiem” i w “Batmanie”..com. iż są odseparowani od siebie.uk na początku 2001 roku. czego nie nakręcono wcześniej.com. wraz ze zbliżeniami warg.tripod. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. a ja wiedziałem.] to był mój cel: nakręcić scenę seksu. zamieszczony w Daily Radar w roku 2000. lecz wzmacnia zmysłowość sceny. itp. wywiad z Darrenem Aronofskym przeprowadzony przez Freda Topela reprezentującego dailyradar. Ciepłe oświetlenie o czekoladowej tonacji podkreśla intymność zwierzeń..co. więc zdecydowałem się na zrobienie czegoś.. a nie tylko uzależnieni od siebie.: “ “Pi”..] {Książka} „Requiem dla Snu” pociągała mnie dlatego.com. 18 Wywiad na temat filmów „Pi”. Aronofsky Returns With "Requiem" .tripod.. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. nawet mimo tego.

W surrealistycznej scenerii przypominającej znany obraz Rene Magritte’a. Znajdują się w surrealistycznej scenerii opuszczonego wesołego miasteczka na Coney Island – reżyser wyznał w jednej z wypowiedzi. bogatych. dym. Marion ponownie spogląda w lustro – jest teraz pełna życia. w którym błąka się Marion. w istocie na filmie widz nigdy nie zobaczy jej rodzinnego domu. bezpieczeństwa i wolności. . rozszerzenie źrenic. półnaga. Marion rzuca więc samolociki na wiatr – jest to metafora zagubionej. Symbolika otwartej przestrzeni sugeruje jej duchową bezdomność – miasto jest metaforyczną przestrzenią labiryntu. odwróconą do niego plecami. zapalenie zapalniczki. Jej dusza nie ma ugruntowania w rodzinie. przygnębiona i ponura. energii. iż nałóg oddala ich od siebie. lecz z jego ust nie wydobywa się żaden dźwięk. Oglądamy świat jej oczami: rozkłada ręce jak do lotu i wkracza we mgłę. scena na otwartej przestrzeni. Pomimo pozornego szczęścia tej pary jedna z wizji Harry’ego pozwala domyślać się. Zaczyna zbliżać się do niej i wołać ją. Z kolei inna scena z archetypowym motywem lustra przedstawia Marion kontemplującą samą siebie . przygarbiona. której poszukuje. sponsorujących ją.oznacza to.stoi sama przed lustrem. bez życia. symbolizuje głód duszy – samolociki są współczesnym rekwizytem zastępującym ptaka – archetyp duszy. podczas której składa samolociki z papieru i puszcza je na wiatr. poszukującej duszy. lecz obojętnych wobec niej rodzicach. z których widz dowiaduje się o jej materialistycznych. że Marion wykracza mentalnością poza materialne wartości świata jej rodziców. które otacza jej ciało poświatą. Szybkie skokowe cięcia montażowe tym razem ukazują rytuał wdychania narkotyku – kadry trwające ułamek sekundy przedstawiają zwiniętą bibułkę. Harry obserwuje Marion stojącą w oddali na zalanym słońcem molo. iż chciał wpleść w film obrazy miejsc. na głodzie. Narkotyk daje Marion iluzję siły. które zapamiętał ze swojego dzieciństwa i które wywołują w nim nostalgiczne wspomnienia.Postać Marion przybliżają kolejne sceny. Podczas rozmowy o rodzicach para znajduje się wysoko na tarasie . rytuał zamyka westchnienie. W scenerii tej można jednak również dopatrywać się aluzji do smutnego dzieciństwa bohaterów. ciemne pomieszczenie wypełnia nagle złociste światło.

kiedy Harry przenosi się na molo dzięki grze swej wyobraźni. że są to nieugruntowane mrzonki i bohaterowie to postacie eskapistyczne.pisk aktywującego się alarmu. Nagle wizja zostaje przerwana.. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. Morze wyznacza granicę między światem realnym a wyobrażonym. w których przebywają Harry i Tyrone. na które rzucają cień rośliny – światło to kształtuje symboliczną przestrzeń jej domu – jest metaforą jesieni życia i tworzy charakterystyczny kontrast z neonowym oświetleniem pomieszczeń. nieprzyjemny dźwięk miksowanej płyty.Progresja – Aronofsky powraca z “Requiem”” "Pi.. Tappy 20 Wywiad pt.tripod.: “ “Pi”. będąca metaforą ich marzeń o oczyszczeniu i zerwaniu z dotychczasowym życiem.20 Pogodne sceny ukazujące Marion i Harry’ego zgodnych i szczęśliwych. oraz obrazy bezładnych projektów odzieży tworzonych gorączkowo przez Marion. lecz jednocześnie wprowadził pewną innowację: „Weźmy na przykład rozpuszczanie [. Obserwując ich dalsze transy narkotykowe. Sara najczęściej siedzi przed domowym ołtarzykiem – telewizorem. widz otrzymuje dodatkowe sygnały antycypujące nadchodzące wydarzenia . Na przykład. Pojawia się też znacząco nieruchomy kadr –zdjęcie uśmiechniętej pary obejmującej się. że różne części ekranu rozpuszczają się w różnym czasie. snujących marzenia rozgrywają się zwykle nad morzem – jest to przestrzeń symboliczna.. a na końcu znika cały pokój. To po prostu nowatorskie wykorzystanie techniki rozpuszczania”. Aronofsky odwołał się tu do tradycyjnej konwencji rozpuszczania ekranu poprzedzającej wizje bohatera. ." "Pi" Progression. lecz jednocześnie sygnalizująca. Aronofsky Returns With "Requiem" . potem znika łóżko..com.wywiad na temat „Requiem dla Snu” przeprowadzony z Darrenem Aronofskym dnia 6 października 2000 roku przez Anthony’ego Kauffmana w „Indie Wire”. Na początku filmu Goldfarb jest przestawiana w fotelu na tle ciepłego przedwieczornego światła rozlewającego się na ścianach mieszkania.Ona go nie słyszy. nie stojące twardo na ziemi. W pierwszej części trylogii obserwujemy również rozwój wydarzeń w domu Sary.] sprawiamy. Wizja na pograniczu snu jest sygnałem antycypującym nadchodzące wydarzenia. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. najpierw znika okno.

gdy wchodzi do pokoju. Na jej twarzy maluje się niedowierzanie. by przyciągnąć uwagę widza do sukienki. oraz sugestywny podkład muzyczny naśladujący rytm przyśpieszonego tętna Sary. oczarowana wpatruje się w ekran.dietetyk nawołuje tłumy do rozpoczęcia diety-cud. Sara jest bliska ekstazy. Nagle Sara otrzymuje telefon z informacją o zaproszeniu do telewizji. Reżyser zdecydował się na usunięcie odcieni czerwieni we wszystkich innych rekwizytach otoczenia. akcji tej towarzyszy podkład muzyczny imitujący przyśpieszone bicie serca. Przerwy w posiłkach wymierza spowolniony ruch wskazówek zegara. Sara jest osobą zamkniętą . potem radość. Podzielony kadr ukazujący na jednym skrzydle ekranu zbliżenie jej udręczonych obsesyjnym głodem oczu. przy specyficznym zmanipulowanym cyfrowo i wzmocnionym podkładzie dźwiękowym naśladującym chrupanie. martwe pomieszczenia. Już po rozpoczęciu przez Sarę diety zmiany w jej psychice sugeruje zmiana oświetlenia: światło z zewnątrz teraz kontrastuje z ciemnościami panującymi w jej mieszkaniu. Gdy Sara opuszcza dom. Sara uległa psychozie tłumu w telewizji. by wyciągnąć czerwoną sukienkę z młodych lat. Jest to antycypacja dalszych wydarzeń – dźwięk o tej tonacji towarzyszyć będzie wydarzeniom przez cały czas trwania filmu. Sara głodzi się – skąpe racje żywności. sekwencje nieodmiennie rozpoczyna prześwietlony kadr wypełniony rażącym. Motyw czerwonej sukienki – jej największego marzenia . a na drugim drżącą niczym tafla wody lodówkę. zbiorowe inkantacje gości w studio rozbrzmiewają niczym modły w meczetach. które kontrastują z salwami oklasków i śmiechu dobiegającymi z telewizora. I znowu czas ulega fizycznemu odkształceniu. charyzmatyczny cudotwórca. Gdy bezskutecznie usiłuje ją dopiąć. Dźwięki te wypełniają puste. pulsując na ekranie. przyśpieszone bicie serca i burczenie w brzuchu. które sobie wydziela. służą zobrazowaniu jej obsesji.jest w filmie bardzo ważny. agresywnym dyskiem słońca.Tibbons. Sara pochłonięta jest obsesją jedzenia – ujęcia posiłków powiększają się i maleją na przemian. Sara natychmiast rozpoczyna dietę. w której wystąpi w telewizji. lecz scenie tej towarzyszy niepokojąca ścieżka muzyczna – powtarzające się pojedyncze smutne dźwięki o opadającej kadencji. podkreśla jej ciemną pochyloną sylwetkę. znikają w ciągu jednej sekundy. odwiedzając koleżanki na krzesłach przed budynkiem.

wykorzystuje je w pełni świadomie: „Jako dziecko byłem uzależniony od telewizji. Absurdalnie podniecone. gdy wychodzi. monumentalne figury. ujęcie z żabiej perspektywy podkreśla nie tylko ich ociężałe. podkreślającym karykaturalność wyglądu starszych pań wysiadujących przed blokiem. Można odnieść wrażenie. Kamera obserwuje je teraz z ptasiej perspektywy. i otwarcie przyznaje się do wpływów telewizji popularnej. w którym rozpoczęto transmisje Ulicy Sezamkowej – w tym samym roku mama umieściła mnie przez . panie tłumnie klaszczą. czekając na dalszy rozwój wydarzeń w związku z zaproszeniem Sary do telewizji. który spędził lata w ciemnicy. by wrzucić zgłoszenie do programu do skrzynki. (gra aktorska jest tu celowo przerysowana). lecz Aronofsky. ponadto nieustannie słychać w tle przyśpieszone tętno Sary) pojawiają się też ciasteczka krążące pod sufitem i atakujące Sarę (podkład dźwiękowy kojarzy się z UFO). Gdy wspólnie wyruszają. Należę do generacji Ulicy Sezamkowej. podkreślając absurdalność ich poczynań i sprowadzając to „doniosłe wydarzenie” do właściwych wymiarów. lecz także sugeruje ich poczucie ważności z racji wypełniania ważnej misji. kamera w jej oku rejestruje tarczę słońca w sposób przypominający doznania dopiero co wypuszczonego na wolność więźnia. oderwanych od rzeczywistości pań. Gdy Sara wrzuca list do skrzynki. 1969 – urodziłem się w roku. który na Harvardzie ukończył oprócz reżyserii również animację.w murach na całe dni. W trakcie diety Sarę zaczynają prześladować wizje smakowitych potraw – wśród staromodnych drobnomieszczańskich bibelotów pojawiają się nagle skwierczące smakowite potrawy (przesadzone natężenie dźwięku podkreśla efekty wizualne. eklektyczne motywy nie pasują do ponurego klimatu filmu. Ujęcie ustanawiające przenoszące akcję na ulicę Brooklynu przed blokiem Sary jest najczęściej ujęciem z planu ogólnego. Ekspresjonistyczny turpizm (reżyser świadomie nawiązuje do tradycji ekspresjonizmu niemieckiego) i cyrkowość całej sekwencji podkreśla znowu jaskrawe światło padające na źle zafarbowane rude włosy Sary i fakt objadania się jej zwalistej koleżanki wielką bułką podczas truchtania do skrzynki. wszystkie zrywają się z miejsc na widok listonosza. iż te trywialne. Podkład muzyczny tej sceny charakteryzuje obsesyjność. Zastosowana w końcowym ujęciu technika rozpuszczenia obrazu sugeruje iluzyjność wyobrażeń starszych.

postanawia skorzystać z tabletek odchudzających. co na poziomie podświadomym przybliżając nam doznania Sary. którą reprezentuję. lub przesuwających się szybko niczym na taśmie montażowej. lekarz wyskakuje znienacka. ile ma kilogramów do zrzucenia. Charakterystyczny u tej postaci będzie absolutny brak kontaktu wzrokowego z pacjentką we wszystkich wspólnych scenach z nią i irytująca obcesowość. na jej postać pada nieprzyjemne zielone światło z kuchenki. a nadając w zamian otoczeniu wrażenie upiorności. Po spożyciu narkotyku przez Sarę głos prezentera w telewizji spowalnia i ulega zniekształceniu.com. Gdy w mieszkaniu odwiedza ją syn. zażywanie tabletek. 21 lecz zdecydowanie animacja wywarła na mnie wielki wpływ”. po ośmiu godzinach telewizji dziennie. po czym znika. Ma źródło w subiektywizmie. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008.Kqed. Obserwujemy zdeformowane wnętrza jej oczami. podczas którego obserwujemy drzwi na intensywnie niebieskim tle ściany (Sara wyczekuje dietetyka niczym Boga).] to filmowanie subiektywne. to właśnie jest kultura.. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. 18 lat potem. Bardzo symbolicznie zrealizowano scenę wizyty Sary u lekarza. odbierając jej atrybuty ciepła.tripod. sugerującym oczekiwanie Sary..telewizorem i powiedziała.Org). Jak sądzę. udręczona głodem. że teraz jest szczęśliwa i ma „najlepsze miejsce przed blokiem” . przestań płakać. Omówione wcześniej „hip-hopowe” cięcia montażowe ukażą zbliżenia różnobarwnych pigułek wyskakujących z jednoczesnym dźwiękiem odkorkowywanej butelki. . 17. [. ruch suwaka na wadze i towarzyszący mu ruch zamka błyskawicznego w czerwonej sukience. trzaskając drzwiami. gdy w końcu. Tłumaczy synowi. ujęciu. dnia 11 lutego 2001 roku.. Po celowo wydłużonym. Wraz z rozpoczęciem przyjmowania tabletek przez Sarę oświetlenie scen filmowanych w jej mieszkaniu przyjmuje tonację trupio zielonkawą. (to zniekształcone dzięki obróbce cyfrowej Briana Emricha uderzenia Bruce’a Lee podczas pokazów walki). Energicznie oznajmia jej. 21 InView wywiad na temat “Requiem dla Snu” przeprowadzony z Darrenem Aronofskym przez Ruby Rich reprezentującą InView (Inview. lecz widz słyszy wzmocniony dźwięk zgrzytających zębów Sary i obserwuje jej trzęsącą się twarz. Obraz ulega zamgleniu.

sprzątającą mieszkanie. . szanuję wszystkie innowacje MTV. To znaczy. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. Kiedy skończyliśmy tę scenę.tripod. Subiektywny w tym sensie. iż próbujesz sprawić.com. lub po prostu chodzi przerażona. i patrzymy. że ten film to film MTV. że obydwa mówią nam.com. jak ona sprząta w mieszkaniu.Com Reel. że wszystko to zostało przeniesione na ekran. pytania zadawała publiczność zgromadzona w studio.. niesamowicie zdyscyplinowany reżyser. by w sposób oryginalny. i czyni tak przez ponad 40 minut. Są to dwa zupełnie różne ujęcia. A my przestrzegamy zasadniczo dyscypliny głoszącej: nie używaj nigdy technik 22 Wywiad pt. że [. spojrzała na postać i zaczęła coś do niej czuć [.] przykładem jest rola Ellen Burstyn.. jest właściwym miejscem do umieszczenia kamery.. przesuwa się o milimetr.Reżyser wykorzystuje kamerę o automatycznej regulacji. miejsce w którym umieszcza kamerę. różnica pomiędzy umieszczeniem kamery w jej wnętrzu.. gdy ona sprząta w mieszkaniu. robi zdjęcie. kiedy wchodzę na plan: z jakiego kąta opowiem historię. „Sen Darrena”. [. powiedziałem. ujęcie techniką przerywanej ekspozycji. . to drugie jest obiektywne..].] telewizor kołysze się wraz z nią w przeciwnym kierunku.. by powstało całe ujęcie. nie da się jej umieścić w innym miejscu [. sprawiamy. gdy wiruje. że próbujesz umieścić widownię w głowie postaci. że był to mój pokłon dla Felliniego.. by widownia uczyniła krok wstecz na jedną sekundę. lecz w gruncie rzeczy jest to styl pozbawiony treści. Przeciwieństwem jest to ujęcie. na temat “Requiem dla Snu” z Darrenem Aronofskym. Jesteśmy poza nią i obserwujemy całe mieszkanie. lub. robi zdjęcie. odczytu ze strony internetowej dokonano 15 stycznia 2008. wywiad odbył się dnia 2 listopada 2000 roku. jedno jest subiektywne. nagrania dokonała dziennikarka Mary Kalin-Casey reprezentująca Reel. zataczając kółka.. lecz mam nadzieję. mam nadzieję. że muzyka zaczyna szaleć.. i faktycznie wykradam dużo innowacji od MTV. Sprawiamy. w jakim stanie umysłu się znajduje i co się w niej dzieje. Wspomina:„Jedynym sposobem na zrealizowanie tego były ruchome ujęcia z automatyczną funkcją przerywanej ekspozycji (time-lapse). jaką można mnie obrzucić. Tego właśnie szukam. to {twierdzenie}.. Kamera przesuwa się o milimetr. Tak więc.”22 Jeszcze w innym wywiadzie reżyser wspomina: „Akira Kurosawa jest moim bogiem. a zarazem nie ograniczający widza do subiektywnego postrzegania świata przez Sarę ukazać ją pod wpływem tabletek.. Największa obelga..] A następnie staje się to kombinacją próby dotarcia do widza w sposób subiektywny lub obiektywny.

: “ “Pi”. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. jest scena cichego pożegnania matki z synem. przez dłuższy czas znajdują się w przeciwległych kątach pokoju. Była to ważna dla filmu scena. Rytm został celowo złamany. i jest to kluczowa zasada. lecz komunikacja szwankuje. Może tak się dziać z innych powodów. . tekst wywiadu zamieszczono następnie na stronie internetowej http://aronofksy. Stoją oddaleni od siebie w ciemnym wnętrzu mieszkania. a zieleń rozmywająca się w pędzie tworzy tło dla jego postaci. zarówno wizualnie.wywiad na temat „Requiem dla Snu” przeprowadzony z Darrenem Aronofskym dnia 6 października 2000 roku przez Anthony’ego Kauffmana w „Indie Wire”. ale po prostu nie potrafisz. jak Tyrone odnosi porażkę podczas omawiania interesów na wyższych szczeblach hierarchii dilerów. stwarzając wrażenie. zaczyna płakać. którego ponurość kontrastuje ze światłem na zewnątrz. odczytu ze strony internetowej dokonano 16 stycznia 2008. a człowiek nie może nic zrobić. Następnie obserwujemy. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.com. Accardo z czasopisma “The Satyr”. Jest to najspokojniejsza scena. adres strony internetowej TheSatyr. zdjęcia były kręcone tradycyjnie i byłem tego bardzo świadomy”.” 23 Jedną z najcichszych i najbardziej nieruchomych scen w filmie. data wywiadu nieznana. Myślę. jeśli nie popychają narracji do przodu. że każdy może w niej odnaleźć swoje doświadczenia: każdy rozumie tez związek z rodzicem lub dziadkiem. 24 Wywiad pt. nie mogłem przestać płakać. zielone drzewa. Ich nieruchome postacie przypominają cienie.com. Hip . wplątuje się w akcję ze 23 " Wywiad z reżyserem na temat „Requiem dla Snu” przeprowadzony przez Johna A. który się załamuje. kontrastujących z obciążoną efektami wizualnymi i dźwiękowymi fakturą filmu.tripod.stylistycznych. pędząca taksówka mija techniką filmowania.Progresja – Aronofsky powraca z “Requiem”” " "Pi" Progression. Kiedy przeczytałem tę scenę w książce. Aronofsky Returns With "Requiem" .com. 24 Kontrastowość jest tu bardzo zauważalna i scena przykuwa uwagę tradycyjną Gdy Harry wraca taksówką.tripod. Aronofsky mówi: „Ta scena była jednym z głównych powodów. jak i w aspekcie dźwiękowym.hopowe cięcia montażowe przenoszą widza natychmiast do rytuału przyjmowania narkotyku. skłaniając do refleksji ciszą. a ty chcesz pomóc i wyciągnąć rękę. że grunt usuwa mu się sprzed stóp. dla których zrealizowałem ten film.

25 wywiad na temat “Requiem dla Snu” przeprowadzony z Darrenem Aronofskym przez Ruby Rich reprezentującą InView (Inview. to po prostu technika filmowa. oraz zniekształcone obrazem filmowanym przy użyciu wypukłego obiektywu pomieszczenia. Vibra cam to praca z kamerą. włączaniu pilota słyszymy także uderzenia w tle. . że kiedykolwiek Max Coen doświadczał bólu głowy. by odzwierciedlić doznania po zażyciu środków psychotropowych. Obserwujemy przyciemnione lub zalane psychodelicznym światłem. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. Na przykład w sekwencji z trzęsącą się kamerą. lodówka wybucha. Aronofsky. komentuje żartobliwie: “ To ekipy marketingowe.strzelaniną. dźwięk zapisano cyfrowo. usiłujące dodać trochę terminów do naszej pracy. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. Filmując jego ucieczkę. podkreślając tym samym impet i bezładność jej ruchów. pytany o nowatorskie efekty specjalne. kadr zaczynał się trząść. wzmocniono i następnie trzęsący się obraz zsynchronizowano z zapisem dźwiękowym tak. poddany przekształceniu techniką cyfrową tak. co oznacza. W narkotycznej malignie Sara widzi samą siebie podczas występu w telewizji. A w „Requiem” w pewnym sensie opanowaliśmy to do mistrzostwa. gdy Jared i Marlon siedzą w więzieniu. krzycząc z bólu. kamera ukazuje jej oszalałą postać z żabiej perspektywy. A robiliśmy to tak: po prostu dosłownie nakładaliśmy na kamerę obiektyw długoogniskowy i najzwyczajniej trzęśliśmy nią.”25 W zasadzie.tripod.Org). dnia 11 lutego 2001 roku. w ten sposób podkreślając subiektywizm tej wizji. efekt vibra-cam łączono czasem z obróbką cyfrową obrazu.com. operator zastosował tu efekt nazwany „vibra cam”. ponieważ tylko na tyle mogliśmy sobie pozwolić. którą zainicjowaliśmy w „Pi”. Inkantacje tłumów z włączonego telewizora przypominają rytuały dzikich plemion. przy zakręcaniu buteleczki. ale udaje mu się uciec. intensywne doznania fizyczne ilustruje wzmocniony podkład dźwiękowy: tabletka wpadająca do dłoni wydaje odgłos trzaskających drzwi. Trzęsą się w głodzie. bohaterom nie wystarczają już zwykłe dawki środków. Gdy z dźwiękiem spadającego szafotu na ekranie pojawia się czarnobiały napis „Jesień”. Dźwięk jest zintensyfikowany.Kqed. przekłamany. by pokrywał się z rytmem ich krzyku. W paranoi biega w kółko.

kamera ukazuje go z przeciwległego końca korytarza. wypukły obiektyw oddala optycznie postać lekarza od Sary. nie zatrzymawszy spojrzenia na pacjentce przemyka przez ekran. w jakim stanie jest Sara. wyolbrzymionej w obiektywie. dominuje niebieskie. Analogicznie. Oświetlenie razi. Bezładnie rozsypane wokół nich projekty Marion symbolizują ich ostateczne oderwanie od rzeczywistości. ledwo się dotykając. podobnie jak jego głos. iż lekarz reprezentuje postawę „odfajkować pacjenta”. ale otumanieni heroiną wpatrują się nieruchomo w sufit. która ma problemy z wydobyciem z siebie głosu. Od tej pory dalsze ujęcia przedstawiają ich już wyłącznie w fizycznym oddaleniu od siebie. lecz kamera ukazuje go znacząco odwróconego tyłem. jego postać jest absurdalnie do pomniejszona przy użyciu wypukłego obiektywu. trzęsą się na głodzie. Kamera obserwuje ich z ptasiej perspektywy. Gdy Harry namawia Marion do prostytucji z jej terapeutą. jego postać z daleka wydaje się miniaturowa. co jest bardzo znaczącym sygnałem. koszmary senne. posępne oświetlenie. są ubrani na czarno. Manewry te podkreślają.Gdy Sara odwiedza ponownie lekarza. Kiedy Sara ciężko siada lub porusza niezdarnie głową. iż Sara jest głęboko otumaniona i ma nikły kontakt z rzeczywistością. Mówią sennie o miłości. sugerując. nie zauważając. już halucynując. natomiast ruchy lekarza są sztucznie przyśpieszone. Na tle szumów pracującej maszyny lub pojedynczych uderzeń w klawisze fortepianu obserwujemy ich pierwsze kłótnie na głodzie. zbliżenia nie gojących się ran po zastrzykach. Potem obiecuje jej. który w przyśpieszeniu charakteryzuje piskliwa barwa postaci z filmu animowanego. uzyskane dzięki filtrom. zniekształcony. w przeciwieństwie ukazanej na pierwszym planie. muzyka w podkładzie naśladuje tajemnicze odgłosy z głębi oceanu. że będzie tak jak kiedyś. rozpad ich mrzonek o innym życiu. kamera zwalnia. W kolejnych scenach. obraz jest intensywnie niebieski. zlani potem. Akcja kamery przyśpiesza. . półprzytomnej twarzy Sary. degradacja Marion i Harry’ego również nabiera prędkości: w początkowych ujęciach drugiej części leżą odwróceni głowami od siebie. w mroku. Znowu nie nawiązują kontaktu wzrokowego i lekarz ponownie wychodzi bez pożegnania. uspokajając ją i wypisując kolejną receptę. nad ranem.

przykuwając uwagę widza do jej osoby. po czym kamera gwałtownie powraca do rzeczywistości. następuje przeniesienie do sceny w mieszkaniu.jest roztrzęsiona. w każdym ujęciu kamera nieodmiennie ukazuje go poruszającego rytmicznie żuchwą (lub ręką. Marion nienawistnie drwi sobie z niego. Wywiad na temat “Requiem dla Snu” Darrena Aronofskyego” – wywiad przeprowadzony przez Michaela Marano reprezentującego Scifi. tekst wywiadu . która zasadniczo więzi obiektyw w centrum kadru i sprawia. polegającego na przymocowaniu kamery do ciała aktora. wychodząc od terapeuty. użył tu efektu nazwanego “Snorri-cam”. w przypadku masturbacji). Pierścionek na ekranie nagle zaczyna falować. Rzeczywiście lubię korzystać z tej sztuczki”. Marion. po czym sceny seksu zlewają się ze scenami zmontowanego w stylu hip-hopowym rytuału przyjmowania narkotyku. Obraz w tle jest zamazany i drży. obrazy Marion uprawiającej seks i prezentacje tandetnej biżuterii nakładają się na siebie. Aronofsky tłumaczy: “Jest to kamera subiektywna. co stwarza efekt trzęsienia i zamazania tła postaci. oczekując na nią. również bez typowych dla konwencji kina manewrów zamglenia obrazu. oddzielając postać od jej otoczenia.Podczas drugiego spotkania w restauracji terapeuta przedstawiony jest jako obojętny. główny operator kamery. Jej przygnębiona twarz na pierwszym planie skierowana wprost na widza przecina w pół jego zamazaną sylwetkę na dalszym planie takie ustawienie postaci podkreśla dystans między nimi. W międzyczasie Harry. skąpym oświetleniu obserwuje obojętnie prezentowaną na ekranie telewizora biżuterię z telemarketingu. Gdy dotyka ręką dłoni Marion. on nawet tego nie zauważa. A więc daje nam to naprawdę. Matthew Libatique.Com dnia 23 września 2001 roku. na jej wyraziście oświetlonej twarzy maluje się cierpienie zmieszane z obrzydzeniem. w pulsującym znacząco. przy jednoczesnej koncentracji obiektywu na aktorze. Pulsujące światło sugerujące rytm stosunku i nakładające się na siebie sceny seksu i telemarketingu przenoszą odczucia Harry’ego na poziom wizualny filmu. gruboskórny konsument skoncentrowany na własnym ciele. Natychmiast po tym. prawdziwie subiektywne odczucie. że tło staje się zamazane. ujęcie skokowe nagle przenosi nas do jej iluzji. 26 26 W innym wywiadzie Aronofsky dodaje: „Snorri to. jak Marion prosi o pożyczkę. w której ona wbija widelec w jego rękę i tryska krew. atakując podświadomość widza. wkracza w długi korytarz bloku symboliczną przestrzeń labiryntu .

Wychodząc z klatki. górujących nad nią sylwetkami.najprościej ujmując. Jest to skierowany do podświadomości widza sygnał. projektanta dźwięku. plądrując mieszkanie. symbolizującą bezbronność. stwarzając optyczny efekt schodzenia Marion w dół – w metaforyczną otchłań piekła. Analogicznie. która rozbrzmiewa. który nie jest dziełem Clinta {Mansella. symbolizując odcięcie drogi powrotu do normalności. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. 27 wywiad na temat “Requiem dla Snu” przeprowadzony z Darrenem Aronofskym przez Ruby Rich reprezentującą InView (Inview. który umocowuje kamerę do ciała aktora. to Brian Emrich – to jedyny motyw. Arnofsky nie zaprzecza. stelaż.com. iż jest pod wielkim wpływem estetyki kreskówek. sylwetkę Tyrone’a. w makijażu clowna. tę szaloną muzykę conga? [. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. do której wkracza. który kontempluje w mroku swoją degradację. który napisał tę muzykę. Powiedziałem Brianowi. wiesz. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. ponieważ postać jest zamrożona w kontekście kadru.”27 Manewr ten faktycznie więzi również widza w świecie odczuć bohaterki. Pada deszcz – dźwięk ten wzmocniono.tripod. Zimne światło w windzie. Kamera umocowana jest na jej ciele pod kątem. Podczas wywiadu tłumaczy dziennikarzowi: „Znasz tę szaloną muzykę. Drzwi zatrzaskują się za Marion z hukiem. Nazywam to ideałem subiektywnego filmowania. migocze. przetrząsa kosz na śmieci i niszczy swoje projekty. Harry idzie po narkotyki. podczas gdy tło się porusza. podobnie jak światło w mieszkaniu. wspominając marzenia jego matki o przyszłości syna. że od tej pory będzie już uwięziona w świecie mężczyzn wykorzystujących ją dla seksu. jest to dzieło Briana Emricha. .. Towarzyszy temu przygnębiający dźwięk skrzypiec. w deszczu. Następnie widzimy znów Marion. Później obserwujemy Sarę – kolejne sceny ukazują ją w psychodelicznym oświetleniu. jak Królik Bugs tańczy na głowie Elmera Fudd’a? zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. tańczącą do własnych majaków i dziwacznej muzyki z filmu animowanego. gdy Sara wychodzi z telewizora i tańczy wokoło. wymotuje.tripod. strojącą miny. lecz wraca z pustymi rękami i rozpoczyna się kłótnia. InView dnia 11 lutego 2001 roku.Kqed.com. „Pamiętasz. kompozytora} i Kronosu.] właściwie facet. W windzie Marion wkracza pomiędzy dwóch rosłych mężczyzn w garniturach.Org). jak w szale głodu szuka narkotyków.. w kolejnych ujęciach przedstawiono nagą.

wspólnie z Tyronem wsiada on do auta. na ekranie. Podróż Sary rozpędzonym metrem w towarzystwie obojętnych wobec niej ludzi jest symbolicznym zjazdem do piekła.. by dotrzeć do telewizji. tonach. Goście w studio zamieniają mantrę: „jesteś zwycięzcą”. gdy widz obserwuje twarz Sary pokonanej chorobą.. Natomiast po kłótni Harry’ego z Sarą. jak może to wtargnąć w podświadomość. przy pulsującym świetle. zastaje bohaterów uciekających przed swoimi koszmarami.. która jest na głodzie i postanawia zadzwonić do człowieka. Analogicznie. Gdy dociera do telewizji. kamera filmuje ją wyłącznie z góry.tripod. widząc siebie szczupłą. Odurzona Sara biegnie ulicą i wskakuje do pociągu metra. zabrudzonym obrazie w jej pokoju. od tej pory filmowana jest tylko w swoim mieszkaniu . Marion. jestem z tego pokolenia [.] o taką muzykę mi chodzi”. Zdecydowanie animacja wywarła na mnie wielki wpływ” 28 Ellen na przemian wpada w euforię.com. który da jej narkotyk w zamian za seks. [.. tonach kreskówek. w czerwonej sukience. “Zima” . na chóralne okrzyki „Nakarm mnie!” .trzecia część tryptyku. gdy pulsująca lodówka wyrywa się z kąta i atakuje ją.w łazience.com. wjeżdżającej na wózku do szpitala w migoczącym świetle.] wyrośliśmy na tonach. obok muszli klozetowej 28 “Współpracując z Najlepszymi” – wywiad na temat filmów “Requiem dla Snu”. neutralne tło podkreśla także upiorność jej wyglądu. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008 .about. jej trupia roztrzęsiona twarz kontrastuje z pustym białym tłem...(wykonuje wtedy kawałek conga) Dun-dun-dun-dun. “Batman: Rok Pierwszy” (część Trzecia) z Darrenem Aronofskym przeprowadzony w listopadzie 2000 roku przez Allena White’a reprezentującego Screenwriting. Wiesz. które ma podkreślić.DANT! Dun-dun-dun-dunDANT! [. W kulminacyjnych scenach jej maligny pracownicy studia telewizyjnego wynoszą meble z jej mieszkania w rytmie agresywnej muzyki tanecznej. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. Sara przerażona ucieka z mieszkania. i w przerażenie. Od momentu wezwania pogotowia.] zdumiewające. zaczyna oglądać skromne wnętrze jej mieszkania i wyśmiewać się z niej. by umknąć na Florydę. by zasugerować jej bezsilność i zupełną utratę kontroli na sobą. iż z samotnego świata majaków wtargnęła do świata normalności i obiektywizmu. Postać prezentera znika z ekranu i pojawiając się w ziarnistym.

tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. Na tle scenerii ukazującej zieleń drzew rozmytą przez pęd samochodu i deszcz na szybach. a licznik staje na symbolicznej liczbie 600. 2000 roku. jego białe zęby kontrastują ostro z czarną skórą twarzy. Reżyser definiuje temat filmu jako „bitwę pomiędzy uzależnieniem a ludzką duszą” 29 i temu motywowi podporządkowuje konsekwentnie warstwę symboliczną dzieła. W międzyczasie podróż Harry’ego i Tyrone’a zostaje przerwana – kamera ukazuje zbliżenie przeżartej gangreną. fioletowej rany w ręce Harry’ego z wielką dziurą w miejscu nakłuwania. tym razem do montażu hip-hop dołączono szybkie ujęcie z obrazem krwi rozpuszczającej się w wodzie. co również ma wydźwięk symboliczny. Tyrone decyduje o ratunku w szpitalu.com dnia 13 października. kabaretowy makijaż zaciera rysy jej twarzy.com. Kamera umieszczona w rogu sufitu z ptasiej perspektywy obserwuje jej przygarbioną. W innych ujęciach sztuczne oddolne oświetlenie zniekształci karykaturalnie kanciaste rysy jego twarzy zmieniając je w maskę. falujący obraz z delikatną muzyką w tle symbolizuje pogrzeb jej duszy. Jej przesadzony. w końcu Marion wydaje z siebie krzyk: od tego momentu będzie występować wyłącznie z cyrkowym makijażem – symboliczną maską. a potem również ujęcie Marion (także z ptasiej perspektywy) przed drzwiami klienta. 29 Wywiad pt. Po raz ostatni aplikują sobie działkę.będącej metaforą jej degradacji. a następnie wzbogacona cyfrowo i odtworzona przez Kwartet Kronos. „To Film Punk” („It’s a Punk Movie”) z Darrenem Aronofskym dotyczący “Requiem dla Snu” przeprowadzony przez Jeffa Starka z Salon. niepokojące dźwięki w tle muzycznym uzupełniają odgłosy wybieranego tonowo numeru telefonu. Z kolei jego zwalistą postać ukazać kamera ukazuje wyolbrzymioną. Trzeci. Kamera filmuje ją z góry nawet przed domofonem. Pojedyncze. metaforę zaprzepaszczonych marzeń. rosłego Afroamerykanina. . z żabiej perspektywy. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. również filmowana jest w łazience. Kończąca ich kontakty rozmowa telefoniczna z Harrym.tym razem widz obserwuje jej nieruchomą twarz pod wodą . widzimy jej zamazany trzęsący się czarnobiały obraz z kamery przemysłowej.ten zamazany. ciemną sylwetkę.tripod. kulminacyjny akt filmu. zaczerpnięta z Requiem Mozarta i Verdiego. wzmagając napięcie. Marion wraca do domu . Muzyka przyspiesza. wspomaga doskonała muzyka skrzypcowa. w której obydwoje się okłamują.

Wykorzystany tu pomost dźwiękowy – pytania lekarzy próbujących nawiązać kontakt z pacjentką. Tyrone. nietknięte nałogiem. które są odczuwane. zwija się w torsjach. iż wszystkie postaci otaczające tkwiących w koszmarze bohaterów które są „zdrowe”. którą podkreśla szarość szpitalnego stroju.wywiad na temat „Requiem dla Snu” przeprowadzony z Darrenem Aronofskym dnia 6 października 2000 roku przez Anthony’ego Kauffmana w „Indie Wire”. iż wszystkie z czterech 30 Wywiad pt.tripod. lecz niezauważalne”30 Następne. Aronofsky Returns With "Requiem" . zakładania kroplówki przez nos. obstawianiu zakładów w kasynie. . przedstawionych z kamerą kadrującą z ptasiej perspektywy czynności przymusowego mycia. kierowana na zabieg terapii elektrowstrząsami. który w więzieniu podjął pracę jako sprzątacz.Progresja – Aronofsky powraca z “Requiem”” "Pi. przeniesione do scen z innymi bohaterami . Ideą było tutaj wprowadzenie efektów. której tryby spowalniają. Podczas upokarzających. czy mnie słyszysz?. przenoszą się do scen z półprzytomną z głodu narkotykowego Marion." "Pi" Progression. przypominają cyborgi i wykonują swoje obowiązki mechanicznie.Przebywająca już w szpitalu Sara otrzymuje lek uspokajający – w momencie wstrzykiwania leku szaleńcza muzyka zamiera w tempie maszyny. kulminacyjne sceny filmu. Są to ekstremalnie przerysowane. gdy w absurdalnym mocnym makijażu puka do drzwi Murzyna. okrutne sceny. by za chwilę wziąć udział w lesbijskiej orgii. obrazujące ich upadek. nie mogąc poradzić sobie z głodem narkotykowym.: “Pi”. pytania lekarzy „Czy mnie widzisz?. wiązania do łóżka. co podkreśla jej bezsilność i samotność.in.com. montowane są techniką rozpędzonych cięć montażowych trwających 3 minuty. z obojętnością. Ta absurdalna obojętność świata ich otaczającego podkreśla aspekt horroru w filmie. sanitariusze opowiadają sobie o sytuacjach z codziennego życia. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. Trudno byłoby nie spostrzec. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. jej twarz lekko się kurczy. W ekspresjonistycznych scenach amputacji ręki Harry’ego krew tryska mu na twarz. pędzi na wózku przez korytarze. m. Sara o trupio bladej twarzy. We wspomnianych scenach Aronofsky stosuje tu również z perfekcjonistycznym zacięciem niezauważalne dla widza cyfrowe efekty wizualne: „Kiedy Sara jest w szpitalu i dostaje zastrzyk od pielęgniarki i oddala się powolnymi ruchami.sugeruje.

Epilog filmu tworzy sekwencja o wyraźnie wyciszonym tempie. Jednak wkrótce. tym razem jednak on cofa się ze zdumieniem i wpada w ciemną czeluść. iż wykazuje się żelazną konsekwencją w ich stosowaniu. dwa promienie zielonego światła przecinają symbolicznym krzyżem ciemny ekran. niż dojrzałego reżysera. w którym go pogrążył. lecz wciąż nie jest uwolniona od swojej obsesji: obraz pokoju. że to nie nas spotkało i siedzimy wygodnie w fotelach. W ostatniej wizji Sary. „Zimę” kończy długi skrzypcowy. kolorem i rekwizytem ekranowym. Podsumowując: na przekór krytyce. których oglądający nie może już kojarzyć obojętnie. Sara dzięki elektrowstrząsom uspokaja się trochę. Pokonani bohaterowie kulą się na łóżkach w pozycji embrionalnej z kamerą obserwującą ich z góry. a potem Marion wśród strzępów swoich projektów ściska zdobytą działkę i kuli się na łóżku. przeszywający dreszczem utwór pt. sugerującej. gdy Harry krzycząc bezgłośnie biegnie do Marion stającej w oddali. Jest to jedyne katharsis. scena. do którego przewieziono ją po zabiegu. by zasadniczo . nakłada się na obraz studia. Aronofsky’ego można łatwo wybronić konstatując.. ma swój sens.postaci znajdują się w tym samym. Obejmuje ona powtórzoną scenę z molo. obejmując się w zimowej scenerii. gdzie w tej scenie jest Uzależnienie? Co myśli Uzależnienie? Co robi Uzależnienie. Każda pozycja kamery. Napisy kończące film wyświetlane są na tle odgłosów szumu morza i śpiewu ptaków (utwór „Coney Island Low” ) – reżyser odgradza widza od koszmaru. w którym nieustannie przebywa w swoich majakach. że to tylko fikcja. każde posłużenie się dźwiękiem. „Lux Aeterna”. Następnie sąsiadki Sary po odwiedzinach u niej płaczą. którym raczy go w ciągu całego czasu trwania filmu – urok świadomości. iż przeładowanie filmu efektami wizualnymi i dźwiękowymi charakterystyczne jest bardziej dla świeżego absolwenta szkoły filmowej pragnącego popisać się wszystkimi nowo wyuczonymi sztuczkami. przypominając. w której spotyka się z Harrym na ekranie. a ona znika. dalekim od kontaktu ze światem zewnętrznym. ku ironii. choć na jej twarzy maluje się ulga. pojawiają się także ciche odgłosy teleturnieju telewizyjnego. Sam reżyser wspomina: „Przy każdej scenie główny operator kamery i ja mówiliśmy: <OK. stanie świadomości.

Com. 2000 roku. dnia 2 listopada 2000 roku. że to najwspanialsza rzecz. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. zalew efektów specjalnych. sztuce i materiałowi.tripod. 33 Wywiad pt. Dzięki technice gry wybija się Ellen Burstyn.sprawić. Naprawdę myślę. by prewizualizować trzyminutowy klimaks pod koniec filmu [. w jaką kiedykolwiek się zaangażowałem. by postacie cierpiały bardziej? To właśnie czyni Uzależnienie: to straszliwy potwor.tripod. że to. jest niezwykłe [. nagrany podczas Festiwalu Filmowego Mill Valley w Hrabstwie Marin w Kalifornii. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.nieustanny pęd obrazów na ekranie.tripod. tak by żaden kadr nie pojawił się w filmie przypadkowo: „Nie ma sposobu na to. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008... Sądzę. lecz reżyser kontrolował także tempo filmu. jaką kiedykolwiek miałem zaszczyt zrobić. uhonorowana wieloma prestiżowymi nagrodami za rolę w filmie. 32 „Sen Darrena”. . Niemniej jednak film ten broni przed opatrzeniem etykietką „produkt MTV” także doskonała gra aktorów . i potrafi też dotknąć każdej pojedynczej nuty pośrodku.”>”31 Prewizualizacja jest stałym elementem warsztatu Aronofsky’ego podczas edycji sfilmowanego materiału.com dnia 13 października. nie byłby tym samym filmem. odczytu ze strony internetowej dokonano 15 stycznia 2008.. Zupełnie jak muzyk wirtuoz”. że ludzie obejrzą jej aktorstwo w tym filmie. „To Film Punk” („It’s a Punk Movie”) z Darrenem Aronofskym dotyczący “Requiem dla Snu” przeprowadzony przez Jeffa Starka z Salon.. Reżyser wspomina: „Jej obecność była dla mnie błogosławieństwem. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. Ten film istnieje tylko dzięki technologii cyfrowej” 32. 2000 roku. i każdą okropną kakofonię.] Było to czyste oddanie temu rzemiosłu.] Myślę. który przeżera ludzką duszę. Według mnie najwspanialszą rzeczą. Mam nadzieję. „To Film Punk” („It’s a Punk Movie”) z Darrenem Aronofskym dotyczący “Requiem dla Snu” przeprowadzony przez Jeffa Starka z Salon.Casey reprezentującą Reel.com. nie zdołały przyćmić wirtuozerii ich aktorstwa.com.com. podporządkowując je dodatkowo bezwzględnie obróbce cyfrowej przy wykorzystaniu systemu montażowego Avid. co robi w tym filmie w wieku 67 lat. wywiad.com dnia 13 października.że może zagrać każdą doskonałą melodię.dyskusja Aronofsky’ego z widownią. przez Mary Kalin. Ma taką kontrolę nad swoim ciałem – instrumentem . było sfilmowanie jej gry w tym filmie.33 31 Wywiad pt. mówi reżyser. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. że gdyby ten film został zmontowany w sposób tradycyjny.

jak gra Burstyn. specjalizujący się w tworzeniu muzyki elektronicznej. z tym. który zafascynował reżysera faktem. Jared Leto schudł około 15 kilogramów. wystąpiła w scenach. Briana Emricha. ścieżka tego filmu łączy w sobie to co najlepsze z tradycji. Muzyka również podkreśla symbolicznie trójaktową konstrukcję tego dzieła – każda część rozpoczyna się od uwertury. Kompozytor podkładu dźwiękowego do filmu.Aktorzy dali z siebie wszystko za najmniejsze stawki – 67. Dzięki sugestywności tej muzyki. Clint Mansell. żeby ludzie odczuwali . Wypowiada się na ten temat z emfazą: „To świetne. Ponieważ Aronofsky zaprzągł do pracy legendarny kwartet Kronos. „Duchy Utraconej Przyszłości” i „Letnia Uwertura” są przesycone nostalgią. powolne. „Sprzątanie Mieszkania” charakteryzuje przyśpieszone tempo. nie jest już może tak charyzmatyczna. natomiast np. lecz ich charakterystyczne. z kolei „Uwertura Zimowa” i „Początek Końca” są chaotyczne i niespokojne i doskonale przybliżają upiorny klimat ostatniej części tryptyku. oraz kontynuował pracę już po ukończeniu zdjęć. nieodmiennie antycypując bieg wydarzeń. ponieważ chcę. by upodobnić się do wyniszczonego narkomana. co najlepsze w nowoczesnej technice dźwiękowej. W towarzystwie efektów dźwiękowych autorstwa pasjonata obróbki cyfrowej. pracował przed rozpoczęciem zdjęć. zaangażowany był w cały proces tworzenia filmu. Gra pozostałych aktorów. na które nie zgodziłaby się żadna hollywoodzka celebrytka. że nie jest tylko aktorem komediowym. Marlon Wayans udowodnił. dźwięk w równym stopniu co obraz buduje fabułę filmu. Utwory są bardzo urozmaicone – „Duchy”. wyraziste twarze doskonale wpasowały się w klimat filmu. ulubienica Amerykanów. Chris MacDonald w roli Tappy’ego Tibbonsa niechcący przekonał statystów grających publiczność do reklamowanej przez siebie diety. lub podpowiadając ich właściwe znaczenie.letnia Ellen Burstyn podczas kręcenia filmu nosiła godzinami ważący 20 kilogramów kostium pogrubiający. a Jennifer Connelly. która nie wszystkim widzom przypadła do gustu. choć w pełni profesjonalna. był obecny na planie zdjęciowym. Reżyser nie jest zrażony krytyką hiperekspresjonistycznej stylistyki filmu. iż poddaje manipulacji wszystkie znane człowiekowi dźwięki. fuzja muzyki elektronicznej i smyczkowej stworzyła tu ciekawą hybrydę.

.dyskusja Aronofsky’ego z widownią.com. aż do okresu sięgającego kontrolę przemysłem rozrywkowym. programowo z nałogiem chłonięcia 34 Z punktu widzenia estetyki warto też dodać.] Jeśli pragniecie zobaczyć film..głębokie emocje.tripod. wywiad. to nie było zbyt dobre”. proszę. mówiąc: “Tragedia. ponieważ oznacza to. Aronofsky mówi: „Hollywood w pewnym sensie zabił tragedię [. to było dobre”. 2000 roku tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.. . A każdy. Nawet w tak zwanych filmach czarnego gatunku – szczególnie w tych o narkotykach – tak wielu ludzi wychodzi z tego żywych. którzy go {filmu} nie lubią. i to było zawsze jego zamierzeniem[. nie idźcie na „Requiem dla Snu” Myślę. dnia 2 listopada 2000 roku.com. kiedy oglądają tragedię”.tripod.] ona tak naprawdę nie istnieje już w kinie. odczytu ze strony internetowej dokonano 15 stycznia 2008.]To nie jest zwykły film [.. „To Film Punk” („It’s a Punk Movie”) z Darrenem Aronofskym dotyczący “Requiem dla Snu” przeprowadzony przez Jeffa Starka z Salon. stanowiła prawdziwą formę.com.] Ludzie wybierający się na ten film zmierzają do piekła”. 2001 roku...Casey reprezentującą Reel. dnia 8 lutego. skłaniając ich. kiedy Hollywood naprawdę zyskał 35 W innym nad wywiadzie kontynuuje ten wątek. kto spędził na tej planecie 15 lub 20 lat generalnie wie. z którego wyjdziecie i powiecie „O.. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. 35 36 „Sen Darrena”. do której się odwołują. by mnie zaatakować. przez Mary Kalin.Com. około 80 lat wstecz. „Aronofsky Darren: Requiem Dla Snu” –rozmowa z Darrenem Aronofskym przytoczona na UrbanCinefile przez Alistaira Harknessa reprezentującego UrbanCinefile. że stworzyłem coś pozytywnego. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.com. ludzie nie potrafią doświadczyć katharsis i zareagować. nagrany podczas Festiwalu Filmowego Mill Valley w Hrabstwie Marin w Kalifornii. iż film walczy również przesłodzonej papki hollywoodzkich produkcji służących za kolejne opium dla mas.. albo nienawidzić.. A teraz tego już nie ma. Co do ludzi. Tekst Pt. lub „O. że nie tak się dzieje”. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. bardzo pochlebia mi poetyka. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.36 34 Wywiad pt.tripod. by wyszukali kilku epitetów w słowniku [.com dnia 13 października. że widownie będą go albo kochać...

lecz świat „normalnych ludzi”. że w tej walce jesteśmy sami.Stawiając na prawdziwą sztukę. decydując się na idiosynkratyczny styl realizacji filmu. świetnie zgranej pracy dobrze dobranych i kierujących się wspólną ideą twórców. W ukazanym przez Aronofsky’ego świecie obłęd od normalności dzieli bardzo wąska granica – wszyscy mamy swoje obsesje. by z nią nie przegrać. Choć film ten skłonił niektórych widzów jedynie do prób regulowania swoich odtwarzaczy DVD. który ich otacza. z których każdy. rezygnując z łatwych rozwiązań. W ten sposób reżyser zachowuje konsekwencję wobec deklarowanego subiektywizmu tego dzieła. pozbawiony jest również moralizatorstwa – obserwujemy błędy popełniane przez bohaterów. ceniących bezkompromisowość i dobry efekt pozbawiony efekciarstwa. funkcjonują na wyrównanym . gry aktorskiej – spośród których wszystkie. iż kluczową zaletą tego filmu jest fakt. że uzupełnia ten obraz. To sprzężenie różnych jego elementów – obrazu. osiągnął jednak rozgłos wśród krytyków i koneserów kina. zachowując oryginalność. nie dopuścił jednak do tego. Aronofsky miał rację mówiąc. by tak charakterystyczny styl stłamsił jego treść. jak również zasadniczego tematu – słabości człowieka. nie tworząc wobec niego kontrastu. którą musi nieustannie przezwyciężać. jako profesjonalista. reżyser skazał swoje dzieło na komercyjne fiasko. potrafił też zdać się na improwizację i pokierować się głosem instynktu. wszyscy bez wyjątku żyjemy zgodnie z rytmem zaspokajanych pragnień tej czy innej natury. Film ten. co było do przewidzenia. nie można nie wspomnieć. że jego film nie byłby taki sam bez techniki cyfrowej. rezygnując z gotowych koncepcji – w żadnym przypadku nie narzucał aktorom swojej wizji aktorstwa. iż reżyser. ułomny. dźwięku. jest tak groteskowy. To film o autodestrukcji wpisanej w naturę każdego człowieka i słabości. lecz nie można nie zauważyć. Niezależnie od skalkulowanej precyzji w posługiwaniu się wszelkimi nowinkami nowoczesnej techniki filmowej. lecz dał im wolną rękę w kreowaniu postaci – i intuicja nie zawiodła go. ich samooszukiwanie się. Podsumowując. i obojętny wobec cierpienia. Aronofsky nie pozostawia nam złudzeń. sugerując ponadto. został obdarzony zaufaniem i otrzymał na tyle wolności. które więżą naszą świadomość. iż jest też owocem sprzężonej. by móc wnieść do tego dzieła coś niepowtarzalnego.

Wywiad na temat “Requiem dla Snu” Darrena Aronofskyego – wywiad przeprowadzony przez Michaela Marano reprezentującego Scifi. “Batman: Rok Pierwszy” (część Trzecia) z Darrenem Aronofskym przeprowadzony w listopadzie 2000 roku przez Allena White’a reprezentującego Screenwriting. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008 4. a nie tłamsząc. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.com. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. “Współpracując z Najlepszymi” – wywiad na temat filmów “Requiem dla Snu”.tripod. InView dnia 11 lutego 2001 roku. 5. 3. decyduje w moim przekonaniu o jego wyjątkowości.com. Aronofsky Returns With "Requiem" .amazon. Tłumaczenie tekstów źródłowych: Halina Boniszewska BIBLIOGRAFIA: 1.tripod. 6. wywiad przeprowadzony przez Stephena Applebauma reprezentującego Netribution. http://www. 2.poziomie.com. „To Film Punk” („It’s a Punk Movie”) z Darrenem Aronofskym dotyczący “Requiem dla Snu” przeprowadzony przez Jeffa Starka z Salon.com.com dnia 13 października.tripod.tripod.wywiad na temat „Requiem dla Snu” przeprowadzony z Darrenem Aronofskym dnia 6 października 2000 roku przez Anthony’ego Kauffmana w „Indie Wire”.com. Wywiad pt. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.ca/Requiem-for-a-Dream-Pi/dp/B00005V1WQ.about. odczytu dokonano dnia 5 stycznia 2008 roku 7. 2000 roku tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. tekst zaczerpnięty ze strony internetowej dnia 22 stycznia 2008 .Kqed. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy." "Pi" Progression.co.com. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. Wywiad pt.Com dnia 23 września 2001 roku.: “ “Pi”. Wywiad na temat “Requiem dla Snu” przeprowadzony z Darrenem Aronofskym przez Ruby Rich reprezentującą InView (Inview.Progresja – Aronofsky powraca z “Requiem”” "Pi.tripod. wspomagając się wzajemnie.Org).uk na .

tripod. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.Org. nagrany podczas Festiwalu Filmowego Mill Valley w hrabstwie Marin w Kalifornii. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. 12. . wywiad z Darrenem Aronofskym przeprowadzony przez Freda Topela reprezentującego dailyradar.tripod. dnia 2 listopada 2000 roku.com.com. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. „Spełnione Marzenia” („Dreams Fulfilled”).com. zamieszczony w Daily Radar w roku 2000. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. 11. Tekst pt.com.tripod. wywiad.com. przez Mary Kalin.com. 2001 roku. dnia 8 lutego. 8. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008. Wywiad pt.tripod. 9.com. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008.com. na podstawie wywiadu przeprowadzonego z Darrenem Aronofskym w styczniu 2001 roku tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008.Williamsa reprezentującego Threat.tripod. „Sen Darrena” („Darren’s Dream”).dyskusja Darrena Aronofsky’ego z widownią. fragment wywiadu przeprowadzonego 11 października 2000 roku z Darrenem Aronofskym przez Davida E. tekst wywiadu zamieszczono na stronie internetowej http://aronofksy.com.początku roku 2001 dotyczący “Requiem dla Snu” . 10. „Aronofsky Darren: Requiem Dla Snu” –rozmowa z Darrenem Aronofskym przytoczona na UrbanCinefile przez Alistaira Harknessa reprezentującego UrbanCinefile. odczytu ze strony internetowej dokonano 15 stycznia 2008.Casey reprezentującą Reel. Artykuł Davida Geffnera reprezentującego DGA.tripod. “O scenach nagości w “Requiem” i w “Batmanie”.com. odczytu ze strony internetowej dokonano 13 stycznia 2008.

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->