You are on page 1of 183

GEOPOLITYKA

BIULETYN NAUKOWO-ANALITYCZNY INSTYTUTU GEOPOLITYKI NUMER 1/2008 ISSN 1899-8216

WIELKA PRZESTRZE
W ROZWAANIACH GEOPOLITYCZNYCH

WIELKA PRZESTRZE
W ROZWAANIACH GEOPOLITYCZNYCH

REDAKCJA NAUKOWA

ROBERT POTOCKI RADOSAW DOMKE ANNA JANIAK

GEOPOLITYKA: Biuletyn naukowo-analityczny nr 1/2008

Zaoyciel: Leszek Sykulski Wydawca: Stowarzyszenie naukowe INSTYTUT GEOPOLITYKI Rada redakcyjna: Przemysaw Adamski, ukasz Gacek, Konrad Kulig, Marcin Sabo, Leszek Sykulski (przewodniczcy), Przemysaw Wywia. Redakcja: Robert Potocki (redaktor naczelny) Radosaw Domke (zastpca redaktora naczelnego) Anna Janiak (sekretarz redakcji) Adres redakcji: Biuletyn Geopolityka Instytut Geopolityki Aleja Pokoju 6/64 42-207 Czstochowa http://www.geopolityka.org.pl e-mail: geopolityka@gmail.com

INSTYTUT GEOPOLITYKI ISSN 1899-8216

Recenzent: prof. dr hab. Stefan Dudra


Korekta i adiustacja: Janina Potocka

SPIS TRECI
O AKTUALNOCI GEOPOLITYKI: KRTKIE WPROWADZENIE (LESZEK SYKULSKI) 4

I. PRZEGLD BADA
TOMASZ KLIN GEOPOLITYKA: SPR DEFINICYJNY WE WSPCZESNEJ POLSCE ROBERT POTOCKI, WAJDA MARCIN ATLANTYZM W GEOPOLITYCE ROBERTA KAGANA ANNA JANIAK, REMIGIUSZ WINIEWSKI NEOKONSERWATYWNY NARD: USA WOBEC PROBLEMU WOJNY ANDELIKA BARASKA O PARY-BERLIN-MOSKWA W ROZWAANIACH HENRI DE GROUSSOVREA PRZEMYSAW OZIERSKI GEOEKONOMIA ROSJI: STRATEGIA RUROCIGOWA TRZECH MRZ JAROSAW MACAA NIECO ZAPOMNIANY KARL HAUSHOFER PIOTR FURMASKI INDYWIDUALNO GEOGRAFICZNA POLSKI W KONCEPCJACH EUGENIUSZA ROMERA LESZEK SYKULSKI GEOSTRATEGICZNE ZAGROENIA DLA POLSKI W KONTEKCIE GEOGRAFII WOJENNEJ SYLWIA DOMKE, RADOSAW DOMKE PODSTAWY POLSKIEJ GRANICY ZACHODNIEJ W UKADACH POCZDAMSKICH DAWID MADEJSKI SPOJRZENIE Z GRY: GEOPOLITYKA JAKO NAUKA POMOCNICZA HISTORII 5 17 34 50 62 71 85 104 114 124

II. RECENZJE I OMWIENIA


BAT YEOR, EURABIA: THE EURO-ARAB AXIS, FAIRLEIGH DICKINSON UNIVERSITY PRESS, MADISON 2007, S. 384 (MARCIN WAJDA) BRZEZISKI ZBIGNIEW, DRUGA SZANSA, WIAT KSIKI, WARSZAWA 2008, S. 192 (TOMASZ MIELNIK) GEOPOLITYKA RUROCIGW: WSPZALENO ENERGETYCZNA A STOSUNKI MIDZY-PASTWOWE NA OBSZARZE POSTSOWIECKIM, RED. ERNEST WYCISZKIEWICZ, POLSKI INSTYTUT SPRAW MIDZYNARODOWYCH, WARSZAWA 2008, S. 185 (RADOSAW DOMKE) KAGAN ROBERT, LE REVERS DE LA PUISSANCE: LES ETATS-UNITS EN QUETE DE LEGITIMITE, Plon, Paris 2004, s. 126 (ROBERT POTOCKI) KHANNA PARAG, THE SECOND WORL: EMPIRES AND INFLUENCE IN THE NEW GLOBAL ORDER, RANDOM HOUSE NEW YORK 2008, S. 467 (ROBERT POTOCKI) SPYTEK DANIEL, AZJATYCKA SZACHOWNICA: AMERYKA, CHINY, INDIE, PAKISTAN, SPRAWY POLITYCZNE, WARSZAWA 2008, S. 158 (DOROTA MIOSZEWSKA) 141 144

148 152 157 164

III. KRONIKA INSTYTUTU GEOPOLITYKI


CELE I ZADANIA INSTYTUTU GEOPOLITYKI STATUT INSTYTUTU GEOPOLITYKI 168 171

O AKTUALNOCI GEOPOLITYKI: KRTKIE WPROWADZENIE

przyszym roku minie 110. rocznica, kiedy w 1899 roku na amach szwedzkiego czasopisma Gteborg Aftonblad Rudolf Kjellen po raz pierwszy uy terminu geo-

polityka. Od tego czasu pojcie to ewoluowao, przeszo dug drog, stajc si t dziedzin wiedzy, ktra dostarcza zintegrowane i kompleksowe analizy, obejmujce wyniki bada z szeregu dyscyplin od geografii i geologii poczwszy, przez nauki polityczne, historyczne, wojskowe, ekonomiczne, a na kosmologii skoczywszy. W ten sposb geopolityka, jako nauka interdyscyplinarna dostarczajca agregowanych wynikw bada, znalaza si w czowce dyscyplin objaniajcych zoone procesy wspczesnego wiata. Niniejsze pismo jest jednym z przedsiwzi podejmowanych przez, powstay w zeszym roku, niezaleny orodek naukowo-analityczny zajmujcy si geopolityk stowarzyszenie Instytut Geopolityki. Naszym celem jest nie tylko popularyzacja wiedzy z tego zakresu, lecz rwnie wypenianie roli swoistego laboratorium myli (na Zachodzie tego typu organizacje okrelane s mianem think tanks). Jedn z form naszej dziaalnoci jest umoliwienie prezentacji wasnych publikacji dojrzaym, jak i pocztkujcym geopolitykom. W naszym rodowisku geopolityk rozumiemy jako interdyscyplinarn nauk zajmujc si badaniem zalenoci midzy przestrzeni geograficzn a orodkami siy (potg), w perspektywie historycznego dugiego trwania. Niniejszy pierwszy numer Geopolityki zosta w duej mierze przygotowany przez rodowisko akademickie w Zielonej Grze, ktre jest w tym roku gospodarzem Pierwszego Zjazdu Geopolitykw Polskich, zorganizowanego przez Instytut Geopolityki. Oddajemy ten periodyk w Pastwa rce z nadziej, e zostanie on pozytywnie przyjty. Zachcajc Pastwa do lektury, wyraam rwnoczenie nadziej, e zarwno Zjazd, jak i nasze pismo stan si istotnym wkadem w rozwj geopolityki w Polsce.

LESZEK SYKULSKI

I. PRZEGLD BADA
TOMASZ KLIN

GEOPOLITYKA: SPR DEFINICYJNY WE WSPCZESNEJ POLSCE

d samego pocztku datowanego na koniec XIX wieku geopolityka budzia powane kontrowersje i spory w rodowiskach naukowych oraz politycznych w wielu krajach.

Po zaadaptowaniu jej przez nazizm, a zwaszcza w wyniku przegranej przez III Rzesz wojny, zostaa ona powszechnie potpiona. Jednak na przeomie lat 1960-tych i 1970-tych rozpocz si proces jej relegitymizacji w jzyku praktyki politycznej oraz w niektrych rodowiskach naukowych na najwiksz skal we Francji. Po 1989 roku zjawisko renesansu geopolityki dotaro take do Polski. Od tego czasu opublikowano kilkanacie monografii i artykuw, w ktrych przedstawiano stanowisko w kwestii samego pojcia geopolityki. Mona zatem pokusi si o pewne podsumowanie tych rozwaa oraz zebranie najbardziej reprezentatywnych stanowisk. W sumie mona wyrni nastpujce kategorie znaczeniowe tytuowego pojcia: jako odrbna dyscyplina naukowa, paradygmat badawczy oraz doktryn polityczn. Cho pojcie to ma znacznie wicej znacze, te trzy s spotykane najczciej1.

I. Geopolityka jako nauka W okresie nazistowskim w Niemczech publikowano ogromne iloci materiaw, ktre zdaniem ich autorw stanowiy efekt bada geopolitycznych, majcych charakter naukowy. Z uwagi na II wojn wiatow i zwycistwo aliantw geopolityka jako taka zostaa potpiona, chocia nie wszdzie zakazana. Przez dugi okres zwaszcza w bloku wschodnim kojarzono j z ekspansj nazistowskich Niemiec. Dlatego za najbardziej miae wspczesne stanowisko badawcze naley uzna twierdzenie, e geopolityka jest odrbn nauk. Najbardziej reprezentatywny dla tej kategorii w literaturze polskiej jest Leszek Moczulski i jego synne dzieo Geopolityka: Potga w czasie i przestrzeni (1999). W tym ujciu: [] geopolityka nie jest polityk ekspansji terytorialnej. Nie jest w ogle polityk. Jest dyscyplin

A. Cz aj o ws k i, Geopolityka [w:] Studia z Teorii Polityki, t. II, red. A. W. J ab o s ki , L. So b ko wi a k , Wrocaw 1998, s. 97-111. Niektrzy autorzy, jak np. Tomasz Kobzdej, nie opowiedzieli si jednoznacznie za adnym z nich. Por.: T. Ko b zd ej , Myl geopolityczna: Nauka czy ideologia?, Spoeczestwo i Polityka 2005, nr 1, s. 146-156. Z kolei Jan W. Tkaczyski wyranie skrytykowa geopolityk niemieck, nie odnoszc si jednak wyranie do tego zagadnienia w ujciu uniwersalnym. J. W. T kacz y s k i, Geopolityka: Od determinizmu geograficznego do yczeniowego mylenia o polityce, Arcana 1998, nr 6, s. 91-105.

naukow z pogranicza geografii, historii i nauk politycznych, a take ekonomii i nauk spoecznych; wymaga wic przygotowania wielostronnego. Kada nauka bada sine ira et studio, a wic ze swojej istoty jest, a w praktycznym wykonywaniu powinna by neutralna politycznie2. Nastpnie autor ten ucila: Geopolityka zajmuje si zmiennymi ukadami si na niezmiennej przestrzeni3. Ta przystpna (zwaszcza dla studentw) definicja wymaga jednak rozwinicia. W tym ujciu geopolityka ma bada powizanie czynnikw politycznych (szerzej: spoecznych) z podstaw geograficzn. Od razu rzuca si w oczy indeterministyczne podejcie Leszka Moczulskiego stao czynnikw geograficznych nie oznacza analogicznej staoci czynnikw politycznych. Aktywno ludzka, konflikty lub sojusze midzy pastwami, rozwj bd degradacja gospodarcza i wiele innych czynnikw stoi u podstaw zmiennoci warstwy politycznej. Pomidzy ni a warstw fizyczn wyrnia on jeszcze warstw cywilizacyjn, ktra nawet w dugim okresie moe by niezmienna albo ulega powolnym przemianom4. Taki podzia aktywnoci spoecznej moe sugerowa, e jeden z jej rodzajw jest w wikszym stopniu zaleny od rodowiska geograficznego. Autor ten podj si take odniesienia do tych dyscyplin i subdyscyplin, ktre najtrudniej odgraniczy od geopolityki. Stwierdzi mianowicie: Geografia polityczna opisuje i poddaje analizie zjawiska polityczne, wystpujce na naszym globie; jest czci oglnego opisania ziemi. Geopolityka, wykorzystujc dane geografii i historii (ale i wielu innych nauk), zajmuje si relacjami czasoprzestrzennymi, wystpujcymi midzy pastwami i ich zgrupowaniami. Rni si tym wyranie od kolejnej dyscypliny [], a mianowicie nauki o stosunkach midzynarodowych [], opisujcej i analizujcej te zalenoci oraz ich funkcjonowanie5. O ile zdefiniowanie geografii politycznej wyranie odbiega od istoty geopolityki, o tyle w powyszej prbie definicji nie wida adnej rnicy pomidzy geopolityk a nauk o stosunkach midzynarodowych. Uzupenieniem moe by opinia, i: [] jeli ciar analizy polega na opisaniu, co zdarzyo si mielimy do czynienia z nauk o stosunkach midzynarodowych, a jeli gdzie chodzio o geopolityk6. Jest to do kontrowersyjne rozrnienie. Wydaje si, e w kadym badaniu z zakresu stosunkw midzynarodowych (za wyjtkiem teorii) trzeba udzieli odpowiedzi na pytanie: gdzie? trudno zatem przyj to za wyrnik geopolityki. W uzasadnianiu odrbnoci geopolityki jako nauki przestawiane s take czsto inne argumenty:

2 3

L. Mo c z ul s ki, Geopolityka: Potga w czasie i przestrzeni, Warszawa 1999, s. 70. Ibidem, s. 75. 4 Ibidem, s. 75-76. 5 Ibidem, s. 30. 6 Ibidem, s. 54.

istnienie odrbnych czasopism naukowych i prac syntetycznych7. Jednoczenie Leszek Moczulski nastpujc opini broni geopolityk przed zarzutami o rozmaite braki teoretyczne: Cigle znajdujemy si w pionierskiej epoce okrelenia jej ram i funkcji8. Oznaczaoby to, e mimo tysicy publikacji z zakresu geopolityki nadal jest ona dyscyplin mod i sabo wyksztacon. Zwolennikiem geopolityki jako nauki jest take Tomasz Gabi. Twierdzi on, i: Geopolityka jest dziedzin wiedzy usytuowan na pograniczu geografii, nauk politycznych, historii wojskowoci. Jest to nauka o politycznej formie ycia w naturalnej yciowej przestrzeni rozpatrywanej w powizaniu z ziemi i ruchem historii; nauk o ziemskich relacjach procesw politycznych []9. Nastpnie autor ten szeroko opisuje jej przedmiot badawczy, po czym dodaje: Geopolityka nie jest jak nauk cis, nie ustala absolutnych praw a raczej pewne prawidowoci, stawia hipotezy, bada moliwoci i warianty. Rekonstruuje potne rytmy historii i wyobione w niej wielkie linie, odkrywa zasadnicz tonacj polityki wiatowej uwzgldniajc jej melodyczne wariacje. Naley w pewnym sensie do nauk humanistycznych, bo tak naprawd jej waciwym bohaterem jest czowiek, tyle tylko, e czowiek zanurzony w przestrzeni, czowiek dziaajcy nie w jednolitej, pustej przestrzeni, ale przestrzeni posiadajcej swoj morfologi, przestrzeni pluralistycznej, niezmiennej ale dynamicznej, przestrzeni zhierarchizowanej, niespokojnej, niejednorodnej i pulsujcej10. W tym oto epickim jzyku Tomasz Gabi prbuje przekona do naukowego charakteru geopolityki. Niepokj wzbudza ewidentny brak logiki w niektrych fragmentach (przestrzeni [] niezmiennej ale dynamicznej). Mona to jednak zoy na karby wspomnianego wyej niezwykle barwnego jzyka. Kopot polega na tym, e autor, wyranie zafascynowany dorobkiem tzw. pierwszej geopolityki11, szeroko nawizuje do wszystkich jej ideologicznych elementw. Racy jest przede wszystkim darwinizm polityczny: Geopolityka widzi pastwa lub inne twory polityczne nie jako struktury administracyjno-prawne ale jako organizmy przestrzenne, ktre tocz midzy sob bezustann walk12. Skoro nie widzi kooperacji i rywalizacji, a jedynie walk, to znaczy, e nie jest to nauka tylko zalepienie ideologiczne moe sprzyja tezom tak odlegym od rzeczywistoci. Inny problem stanowi teza: Wszystkie pa-

Ibidem, s. 51. Ibidem, s. 6. 9 T. Gab i , Powrt geopolityki, Staczyk 1995, nr 1, s. 11. 10 Ibidem, s. 12. 11 Pierwsza geopolityka (inaczej: geopolityka klasyczna) datuje si od momentu powstania pod koniec XIX wieku do zakoczenia II wojny wiatowej. 12 Ibidem.
8

stwa maj ekspansjonistyczne tendencje13. Mae pastwa na og nie maj adnych tego rodzaju tendencji. Skrajnym kontrprzykadem tezy Tomasza Gabisia jest Bhutan wadze tego pastwa ograniczaj nawet dostp turystom, jest to pastwo na wp zamknite, bez adnych wpyww zewntrznych, dbajce jedynie o zachowanie swojej kultury i wzgldnej niepodlegoci pod indyjsk protekcj. Autor ten przedstawia zatem rzeczywisto wbrew niektrym faktom, starajc si jedynie o ideologiczn moc swojej argumentacji14. Do zwolennikw geopolityki zaliczy naley take Sawomira Cenckiewicza, ktry w swoim artykule przytoczy dostpne w wczesnej literaturze polskiej definicje (m.in. Anny Wolff-Powskiej oraz w wydanych w okresie PRL sownikach i encyklopediach), stwierdzajc przy tym: We wszystkich cytowanych wyej definicjach zawarty jest negatywny, emocjonalny stosunek autorw do zagadnienia15. Nastpnie przywoa to pojcie u ujciu Tomasza Gabisia, nie zauwaajc w niej z kolei adnych emocji ani ideologicznej pasji. Swoje rozwaania teoretyczne zakoczy opini o staym rozwoju i zmiennoci tematycznej geopolityki jako nauki, uznajc odmienno rnych szk narodowych jako jej zalet16. Koncentrujc si na dorobku geopolityki klasycznej (czyli m.in. pracach Ratzela, Mahana, Mackindera, Haushofera i Spykmana), trzeba podkreli, e w tych dzieach znajduje si sporo wiedzy, a sporadycznie nawet wspomniani geopolitycy potrafili okreli pewne trendy w stosunkach midzypastwowych. W zdecydowanej wikszoci jednak s to prace o charakterze subiektywnym i postulatywnym jeli np. Mahan sugerowa wadzom USA rozbudow floty wojennej, aby pastwo to uzyskao status wielkiego mocarstwa17, to co w tym naukowego? Podobnie w stwierdzeniach Haushofera, e czarnoskrzy mieszkacy Afryki nie s zdolni do rozwoju bez obcej rasowo wadzy, tudzie e Niemcy powinny zawrze sojusz z ZSRR i Japoni przeciwko mocarstwom anglosaskim18? Czy odwrotny postulat stanowiby przykad antygeopolitycznego chciejstwa? Jak odnie si do stwierdze Mackindera, e najkorzystIbidem. W przywoanym w przyp. 9. artykule Tomasza Gabisia roi si od ewidentnych bdw rzeczowych, co dodatkowo osabia jego argumentacj. Najpowaniejszy przypadek to jedno zaledwie zdanie charakterystyki postulatw Nicholasa Spykmana (s. 17): To bya podstawa doktryny powstrzymywania i odpychania polegajcej na opasaniu Zwizku Sowieckiego pasem bezpieczestwa od Norwegii po Japoni (pakty NATO, ASEAN, ANZUC, CENTO). Autor ten w swoich publikacjach zakada natomiast, e po wojnie USA i ZSRR nie bd miay sprzecznych interesw, a amerykasko-radzieckiej konfrontacji jedynie nie wyklucza; nie postulowa tworzenia sojuszy regionalnych, lecz obecno amerykask w postaci baz wojskowych; ASEAN to organizacja regionalna, ktr stworzono gwnie dla ochrony azjatyckiej kultury i rozwoju gospodarczego sojuszem wojskowym z udziaem USA byo SEATO; i wreszcie ANZUC chodzi zapewne o ANZUS, jednak sojusz ten nie mieci si w Rimlandzie, a wic nie suy opasaniu Zwizku Sowieckiego. Por. N. J. Sp yk ma n , The Geography of the Peace, New York 1944, s. 51-55, 57, 60-61. 15 S. Ce nc k ie wi cz, Z dziejw realizmu, czyli geopolityka w Polsce, Niepodlego 1996, s. 223. 16 Ibidem, s. 223-224. 17 A. T. Maha n, The Interest of America in Sea Power: Present and Future, London 1898. 18 K. Hau s ho f er , Der Kontinentalblock: Mitteleuropa Eurasien Japan, Mnchen 1941; I d e m, Dai Nihon: Betrachtungen ber Gro-Japans Wehrkraft, Weltstellung und Zukunft, Berlin 1913, s. 262.
14 13

niejsza dla Imperium Brytyjskiego byaby struktura federacyjna i oparcie tosamoci grupowej o wsplnoty lokalne19? S to subiektywne postulaty polityczne, z pewnoci ciekawe i warte gbokich studiw. Czy jednak maj one w sobie co z nauki? Tak wanie naley si odnie do dorobku geopolityki klasycznej. Fakt, e najwybitniejsze prace tamtej epoki zawieray nieco wiedzy i duo wicej subiektywnych rozwaa, z pewnoci nie stanowi argumentu na rzecz naukowego charakteru geopolityki. Ujcie geopolityki jako odrbnej nauki wzbudza szereg wtpliwoci. Warto jednak rozpocz od stwierdzenia, e nie sama suebna rola nauki wobec pastwa przekrela geopolityk jako dyscyplin badawcz jest wiele takich dziedzin, ktre maj podobny charakter. Chociaby wszelkiego rodzaju badania nad propagand polityczn, socjotechnik, czy te coraz popularniejszym marketingiem politycznym, ktre mieszcz si w politologii, mog by i z pewnoci s wykorzystywane przez wadze pastwowe. Inny przykad stanowi wykorzystanie przez mocarstwa osigni z zakresu fizyki nuklearnej. Co wicej, mona sobie wyobrazi niemal kad nauk, ktra w danej sytuacji politycznej zostaaby wykorzystana, a jej dorobek w duym stopniu zawaszczony przez wadz publiczn. Nie to stanowi istot problemu uznawania geopolityki za odrbn nauk. Dyscyplina naukowa musi mie przede wszystkim do czytelny, jasno okrelony przedmiot badawczy. Innymi sowy: pewna dziedzina rzeczywistoci powinna wyrnia si na tyle wyranie, aby oczywistym byo jej nawet intuicyjne wyodrbnienie. Zwolennicy geopolityki jako nauki argumentuj, e geopolityka sytuuje si pomidzy wieloma dyscyplinami, zazwyczaj wymieniaj kilka z nich. Czy mona sobie wyobrazi definiowanie politologii lub geografii w analogiczny sposb? Te dwie dyscypliny rwnie wzbudzaj powane kontrowersje definicyjne, jednak bez trudu mona zauway, e politologia bada polityk, a geografia przestrze ziemsk. Szczegowe, cise wyodrbnienie przedmiotw badawczych politologii i geografii jest ju o wiele trudniejsze i stoi u podstaw sporw naukowych, ale proste wskazanie danego wycinka rzeczywistoci nie stanowi problemu. Tymczasem geopolityka nie posiada takiego czytelnego przedmiotu badawczego. Poszukiwanie zwizkw pomidzy jednym wycinkiem rzeczywistoci (rodowiskiem geograficznym) a drugim (rzeczywistoci polityczn) to zdecydowanie za mao, aby okreli geopolityk mianem odrbnej dyscypliny naukowej. Do tego dochodzi kolejny mankament: braki teoretyczne. Jeli nauka spoeczna ma za zadanie poszukiwa empirycznie sprawdzalnych praw, trendw, to powstaje pytanie: jakie prawa geopolityczne mona wyrni po ponad stuH. J. Ma c ki nd e r , Democratic Ideals and Reality: A Study in the Politics of Reconstruction, New York 1942, s. 184-186, 195-196.
19

leciu istnienia odrbnej rzekomo nauki? Dominoway nie teorie, lecz koncepcje geopolityczne (Heartland, Rimland, Eurafryka i in.). Te za, ktre uchodz za teorie, jak np. podzia na mocarstwa kontynentalne i morskie, maj ograniczon warto poznawcz, a przede wszystkim brakuje im rzeczywistej mocy wyjaniajcej gwnego wyrnika teorii naukowych. Faktycznie s to raczej doktryny geopolityczne. Ostateczn zatem ocen, czy geopolityk mona okreli mianem nauki, naley jednak pozostawi samym naukowcom. Pki co, renesans geopolityki nie przynis rozstrzygajcych argumentw. Polscy politolodzy o czym niej na og nie wydaj si by przekonani do geopolityki jako odrbnej dyscypliny naukowej. Podsumowujc t cz rozwaa warto przypomnie klasyczn definicj nauki instytucjonalnej [] bada wyrastajcych z jednego lub szeregu takich osigni naukowych przeszoci, ktre dana spoeczno uczonych aktualnie akceptuje i traktuje jako fundament swej dalszej praktyki.20 Geopolityka nie wprowadzia do nauki powanych osigni ani te nie jest powszechnie akceptowana jako odrbna dyscyplina.

II. Geopolityka jako paradygmat badawczy Niektrzy przedstawiciele polskiego rodowiska naukowego prbowali uj geopolityk w karby wspczesnej metodologii nauk spoecznych w taki sposb, aby uwypukli jej przydatno badawcz, ujmujc jej jednak miana odrbnej nauki. Stanowisko to przyjo kilku badaczy, m.in. Tomasz Orowski, ktry uj zagadnienie w taki oto sposb: Geopolityka jest paradygmatem, takim podejciem badawczym, ktre podejmuje prb racjonalizacji i wprowadzenia maksymalnej wymiernoci zoonych dziaa, ktre skadaj si na si pastwa, jego zdolno utrzymywania i rozwoju wasnego terytorium, prowadzenia i wygrywania wojen lub innych form konfliktw, nie majcych charakteru zbrojnego. Ma zatem charakter podejcia badawczego, a nie dyscypliny nauki21. Nastpnie autor rozwija wyjanienie terminu: Geopolityka nie jest te jak w swych pocztkach doktryn, ktra uzasadnia zjawiska polityczne wycznie warunkami i czynnikami geograficznymi. Racjonalizuje wiedz o dziaaniach czowieka w polityce, aby zrozumie nie tylko ich motywacje, ale i ograniczenia obiektywne, dlatego jest metod badawcz uyteczn dla nauk politycznych i stosunkw midzynarodowych. Gromadzi i przetwarza jak najwiksz ilo danych uzyskiwanych z rnych dyscyplin badawczych, ktrych nie mona ju pomieci w najszerzej nawet rozumianym krgu nauk geograficznych. W zasadzie samo ich wyczerpujce wyliczenie jest niemoliwe, gdy odnosz si one do wszystkich sfer i aspektw dziaania czowieka realizujcego si w jego szybko
20 21

T. S. Ku h n, Struktura rewolucji naukowych, Warszawa 1968, s. 26. T. Or o ws k i, Wprowadzenie [w:] C. J ea n, Geopolityka, Wrocaw 2003, s. 11.

10

zmieniajcym si otoczeniu fizycznym, materialnym i duchowym22. Dodatkowo te podkreli on uyteczno geopolityki z punktu widzenia polityki pastwa: [] geopolityka tylko opisuje pooenie, wynikajce za z jej badania wnioski powinny pomaga definiowaniu takiej polityki zagranicznej i obronnej, ktra minimalizowaaby niedogodnoci pooenia23. Warto si zastanowi nad takim stanowiskiem definicyjnym. Paradygmaty (podejcia) badawcze maj za zadanie nakreli oglny sposb pozyskiwania wiedzy w ramach okrelonej dyscypliny naukowej (lub kilku dyscyplin). W politologii wystpuje kilka podej badawczych samo ich istnienie i zasadno te podlega dyskusji, tak jak caa metodologia nauki/nauk o polityce24. Natomiast praktyka badawcza potwierdza waciwie wystpowanie geopolityki jako ujcia badawczego czsto mona spotka tytuy prac naukowych, w ktrych wystpuje okrelenie geopolityczny, gdzie dany wycinek rzeczywistoci zosta przedstawiony i wyjaniony wedug klucza geopolitycznego, czyli w ujciu geopolitycznym. Dotyczy to w szczeglnoci nauki o stosunkach midzynarodowych. Czy jednak geopolityka miaaby by paradygmatem w obrbie politologii, czy te nauki o stosunkach midzynarodowych, czy moe jeszcze innego tworu: nauki o pastwie? Ta kwestia domaga si rozstrzygnicia. Warto jednak zwrci uwag, i problem systematyzacji nauk, zarwno oglnej, jak i szczegowej w obrbie nauk spoecznych, jest problemem wtrnym do zagadnienia geopolityki. Paradygmaty badawcze nie musz bowiem dotyczy jednej dyscypliny naukowej, zwaszcza wci do kontrowersyjnej politologii. W wyjanieniu Tomasza Orowskiego wtpliwoci wzbudza inny problem: zbyt szerokie okrelenie zasigu badawczego geopolityki. Mona oczywicie zgodzi si na istnienie paradygmatu, ktry wyjania wszystkie aspekty dziaalnoci ludzkiej, sprzeciw musi budzi natomiast etymologia. Skoro badania geopolitycznego nie sposb ju zawzi do nauk geograficznych, to powstaje pytanie o przedrostek geo- w tym paradygmacie. Innymi sowy, co jest takiego geopolitycznego w racjonalizowaniu wiedzy o dziaaniach czowieka w polityce? Albo okrelenie tego paradygmatu jest zbyt szerokie, albo samo pojcie zbyt wskie znaczeniowo. Ujcie geopolityczne jako paradygmat badawczy powinno zosta zawone do poszukiwania podstaw geograficznych w dziaalnoci politycznej, przy czym nie chodzi wycznie o czynniki geografii fizycznej, ale take spoeczno-ekonomicznej. Dotyczy to zwaszcza bada
22 23

Ibidem, s. 11-12. I d e m, Geopolityka polska, [w:] C. J ea n, op. cit., s. 363. 24 Rwnolege funkcjonowanie kilku paradygmatw badawczych w politologii nie przystaje do znaczenia paradygmatu wg Thomasa Kuhna, jednak wydaje si, e mona to wytumaczy rnic pomidzy naukami przyrodniczymi a spoecznymi. Por.: E. B ab b ie, Badania spoeczne w praktyce, Warszawa 2005, s. 57.

11

nad polityk zagraniczn pastw i szerzej: stosunkami midzynarodowymi. Przydatno tego paradygmatu wida wyranie we wspczesnych procesach, takich jak: okrelanie zasigu przestrzennego wpyww mocarstw (np. rosyjska bliska zagranica), geograficzne ograniczenia integracji regionalnej (np. ASEAN mozaika kultur przy jednoczesnej wsplnocie opartej w duym stopniu na kryterium geograficznym), horyzontalne podstawy definiowania wrogw/rywali przez pastwa (np. Korea Poudniowa i Japonia jako zakadnicy mocarstwowych ambicji reimu Kimw). Ju wymienione przykady podpowiadaj uyteczno paradygmatu geopolitycznego, jednak ukazuj te jego ograniczenia trudno o rzeteln monografi naukow, bazujc jedynie na ujciu geopolitycznym, ktra obrazowaaby wszechstronne badania nad polityk zagraniczn pastwa czy regionaln organizacj midzynarodow. Ksztatowanie si pozycji midzynarodowych poszczeglnych pastw ma czsto podstawy ideologiczne (np. kooperacja Kuby, Wenezueli i Boliwii) lub ekonomiczne (np. rosnce zaangaowanie Chin w Afryce, bdce skutkiem popytu na surowce energetyczne). Procesy regionalnej integracji czsto przekraczaj potoczne wyobraenia o tym, czym moe by region w stosunkach midzynarodowych (przykadem APEC, ktra w sensie geograficznym obejmuje waciwie jedn pkul). Cho najostrzejszy podzia ideologiczny w postaci zimnej wojny komunizmu z kapitalizmem przemin, pastwa nadal w mniejszym lub wikszym stopniu okrelaj swoich sojusznikw i wrogw za pomoc kryteriw ideowych, religijnych, a w wielu przypadkach cile ekonomicznych (wertykalnie). Szeroko rozumiane procesy globalizacyjne uatwiaj funkcjonowanie tego rodzaju czynnikw. Tym bardziej trudno o badanie ywioowo rozwijajcych si organizacji ponadnarodowych za pomoc paradygmatu geopolitycznego. Jest to wrcz niewykonalne. Tak zawone ujcie geopolityki nadal spenia kryterium paradygmatu, jest do popularne wrd naukowcw, a jednoczenie przynosi wyniki w praktyce badawczej. Otwarte pozostaj pytania o: granice poznawcze paradygmatu geopolitycznego zwizane cile z niedookreleniem granic geografii, jego uyteczno w tych aspektach bada politologii i nauki o stosunkach midzynarodowych, ktre nie koncentruj si na pastwie oraz jego przyszo w obliczu (prawdopodobnie) rozwijajcych si procesw globalizacji.

III. Geopolityka jako doktryna polityczna Niektrzy przedstawiciele polskiej nauki odnosz si zdecydowanie krytycznie do geopolityki jako takiej, uznajc j przede wszystkim za doktryn przypisujc faktom geograficznym rol podstawy dziaa pastw w polityce zagranicznej, w tym przede wszystkim ich ekspansji. Najbardziej zagorzaym przeciwnikiem geopolityki jest Roman Kuniar. W kilku publika12

cjach przedstawi on swoje stanowisko25. Przede wszystkim sprzeciwia si on uznawaniu przez niektrych autorw geopolityki za odrbn nauk, poniewa brakuje w niej teorii i metodyki badawczej (nikt ich szczegowo nie prbowa sformuowa). Co wicej, autor ten wskazuje na powane rozbienoci definicyjne odnonie samej geopolityki jako nauki. Jeszcze wikszym mankamentem tego stanowiska jest czsto prezentowana ekspansywno, ujcie holistyczne, w ktrym geopolityka moe by badaniem kadych dziaa politycznych i analiz wszystkich faktw spoecznych26. Jednoczenie Roman Kuniar aprobuje definicj innego badacza, R. Pavicia, dla ktrego geopolityka [] stanowi subiektywn interpretacj polityczno-geograficznych i innych wanych czynnikw, ktrej intencj jest rozszerzanie interesw narodowych, pastwowych czy blokowych, w szczeglnoci w sensie wpywu, kontroli, umacniania, ustanawiania czy potwierdzania potgi politycznej, ekonomicznej i militarnej27. W tym ujciu geopolityka ma woluntarystyczny (!) i unilateralny charakter. Jest specyficzn doktryn polityczn. Dotyczy gwnie mocarstw. Roman Kuniar wskazuje na powane niebezpieczestwa dla porzdku wiatowego, ktre wynikaj z fascynacji geopolityk elit danego kraju. Bywa, e dotyczy to zdegradowanych mocarstw np. Niemiec po I wojnie wiatowej czy Rosji po rozpadzie ZSRR28. Tego rodzaju powszechna fascynacja woluntarystyczn geopolityk stanowia jedn z przyczyn ekspansji III Rzeszy Niemieckiej. Aktualnie za rwnie niepokojc naley uzna tego rodzaju geopolityczn mod wrd znacznej czci elit rosyjskich. Rwnoczenie podkrela on, e obecnie rosnca rola technologii, wspzaleno midzynarodowa i nowe moliwoci dziaa ludzkich powoduj, i czynnik geograficzny stopniowo traci znaczenie w polityce zagranicznej mocarstw. Jak sam stwierdza: Powierzchnia i przestrze nie s ju dzisiaj tak wane dla rozwoju gospodarczego i bezpieczestwa pastwa29. Poniewa jednak geopolityka w tym ujciu stanowi doktryn polityczn, przekonanie do niej elit jakiegokolwiek mocarstwa moe mie miejsce w przyszoci i przyczyni si do zagroenia adu wiatowego. Z kolei Anna Wolff-Powska, jako autorka wielu prac badawczych z zakresu geopolityki niemieckiej, okrelaa j mianem doktryny30. Natomiast w najbardziej aktualnym dziele Prze-

R. Ku n iar , Globalizacja, geopolityka i polityka zagraniczna, Sprawy Midzynarodowe 2000, nr 1; I d e m, Polityka i sia. Studia strategiczne zarys problematyki, Warszawa 2005, s. 81-88. 26 Ibidem, s. 82-83. 27 Ibidem, s. 83. 28 Ibidem, s. 85, 87. 29 Ibidem, s. 87. 30 A. W o l f f -P o w s ka, Doktryna geopolityki w Niemczech, Pozna 1979.

25

13

strze i polityka preferuje pojcie geopolityki jako ideologii, a take uwaa j za pseudonaukow31. Analogicznie jak Roman Kuniar, autorka ta podkrela ekspansjonizm pastw w wikszoci rozwaa geopolitycznych. Sprzeciwia si take uznaniu ich za naukowe: Geopolityka jako ideologia uzasadniajca rozwj terytorialny pastwa argumentacj geograficzn drapowaa si w szaty teorii naukowej, cho ni nie bya i by nie moga. W nieznacznym stopniu interpretowaa ona aktualn rzeczywisto. Jak wikszo ideologii bya gwnie zorientowana na przyszo []. Teorie naukowe s zimne. Ideologie za zawieraj w sobie temperatur i namitnoci bardziej przypominajce wiar, religi32. Cho powysza opinia dotyczy geopolityki niemieckiej do 1945 roku, w tym ujciu krytyka obejmuje take inne szkoy geopolityczne rnych okresw. Jednoczenie Anna Wolff-Powska przedstawia wan obserwacj: Jest swoistym paradoksem, e do odtabuizowania geopolityki i rehabilitacji terminologii geopolitycznej w interpretacji stosunkw midzynarodowych doszo w okresie, kiedy tradycyjne kategorie geopolityczne, jak przestrze i pooenie, ulegy znacznej relatywizacji. Zjawiska i procesy ostatnich lat doprowadziy m.in. do znacznego zaniku dotychczasowych funkcji granicy, jednego z gwnych filarw geopolitycznej kategoryzacji na sporym obszarze starego kontynentu. Wobec narastajcych tendencji integracyjnych wiele ywotnych problemw spoecznych, gospodarczych i politycznych rozwizuje si ponad granicami pastwowymi33. Tym samym wspomniane wyej ograniczenie znaczenia rodowiska geograficznego w stosunkach midzynarodowych idzie w parze z powanym wzrostem popularnoci tego pojcia, co samo w sobie jest trudne do zrozumienia. Jest to zarazem kolejny argument na rzecz geopolityki jako formy ideologii. Nieco trudniej zaklasyfikowa stanowisko Jerzego Ciechaskiego, ktry stwierdza: Geopolityk rozpatrywa mona jako jedn z teorii stosunkw midzynarodowych lub jako doktryn uzasadniajc dominacj na pewnym obszarze geograficznym. Oba te znaczenia s jednak ze sob nieodcznie zwizane34. Zdaniem tego autora, uzasadnianie uwarunkowaniami geograficznymi ekspansji i hegemonii mocarstw jest mao przekonujce, na og stoj za tym ideologie i doktryny polityki zagranicznej. Na dodatek rozwj technologii jeszcze bardziej osabia znaczenie geopolityki, poniewa pastwa mog prbowa zdobywa wpywy w coraz
A. W o l f f -P o w s ka, E . Sc h u lz, Przestrze i polityka w niemieckiej myli politycznej XIX i XX wieku [w:] Przestrze i polityka. Z dziejw niemieckiej myli politycznej, red. I d e m, Pozna 2000, s. 12, 15-16, 116117. 32 Ibidem, s. 16. 33 Ibidem, s. 10. 34 J. Ciec h a s k i, Teoria geopolityki a realia Europy Wschodniej, Sprawy Midzynarodowe 1991, nr 2, s. 77.
31

14

bardziej dowolnych (w znaczeniu geograficznym) czciach globu35. Jerzy Ciechaski zauwaa rwnie: Okres wietnoci geopolityki jako jednej z teorii stosunkw midzynarodowych przemin36. Poniewa jest to zdecydowanie krytyczne ujcie zagadnienia geopolityki, zawierajce jednak jej akceptacj jako elementu nauki stosunkw midzynarodowych, mona zaliczy stanowisko Jerzego Ciechaskiego zarwno do nurtu drugiego (paradygmat badawczy), jak i trzeciego (doktryna polityczna). * * * Wspczesna krytyka pojcia geopolityki nie jest niczym nowym. List podstawowych argumentw i kontrargumentw w tej kwestii sformuowano jeszcze przed II wojn wiatow. Na rzecz naukowego charakteru geopolityki m.in. powoywano si na fakt rozlegych studiw badawczych pod t nazw; twierdzono, e badanie geopolityczne pokrywa si z peryferyjnymi obszarami badawczymi wielu dyscyplin naukowych, nie na tyle jednak by mogo by przyporzdkowane tylko do jednej z nich; przywoywano rwnie intencje twrcw geopolityki, ktrzy widzieli j jako odrbn dyscyplin naukow37. Z kolei wszystkie te argumenty mona odeprze: to, e pod nazw geopolityka prowadzone s badania, nie oznaczao wcale, e zawieraj si one w ramach autonomicznej dyscypliny naukowej. Rwnie argument o syntetycznoci bada geopolitycznych nie moe prowadzi do wniosku, i s one autonomiczne. Z kolei powoywanie si na opini twrcw geopolityki, w ktrej jest ona autonomiczn dyscyplin naukow, bez logicznego lub genetycznego uzasadnienia takiego twierdzenia, jest autorytatywne i brakuje mu rzeczowoci naukowego sposobu mylenia38. Nierozstrzygnita pozostaje jedna kwestia: doktryna geopolityki czy doktryny geopolityczne? Albo mamy do czynienia z myl geopolityczn, ktra zawiera doktryny geopolityczne, albo te z doktryn geopolityki, ktra zawiera koncepcje geopolityczne. Trudno jednak o precyzyjne zdefiniowanie poj doktryna i koncepcja. Zasadniczo ta pierwsza ma charakter bardziej oglny. Geopolityk uprawiao wielu autorw, ktrzy stworzyli wiele pogldw i dzie, dlatego by moe bardziej trafne byoby ujcie jej w ramach szerokiej hierarchii: myl geopolityczna doktryny geopolityczne koncepcje geopolityczne. Ideologi mona pomin ze wzgldu na to, e zwolennicy geopolityki posugiwali si rnymi ideologiami, oraz biorc pod uwag trudnoci definicyjne39. Natomiast myl geopolityczna oznaczaaby caoIbidem, s. 77-82. Ibidem, s. 80. 37 R. Sc h u ma c her , Ist die Geopolitik eine Wissenschaft?, Zeitschrift fr Geopolitik 1938, nr 12, s. 955956. 38 Ibidem, s. 956-957. 39 E. Ol s ze ws k i, Ideologia, [w:] Encyklopedia politologii, t. I: Teoria polityki, red. M. mi g r o d z k i, Zakamycze 1999, s. 125-127.
36 35

15

ksztat idei, pogldw i postulatw, ktre w istotnym stopniu nawizyway do geograficznych podstaw pogldw i postulatw politycznych. Doktryna geopolityczna to goszona zasada, przekonanie o powinnoci lub koniecznoci stosowania okrelonych rozwiza politycznych w przestrzeni (np. doktryna granic naturalnych, opozycja ocean-kontynent). Koncepcja geopolityczna to postulat, projekt, pogld dotyczcy pewnego rozwizania politycznoprzestrzennego w okrelonej sytuacji (np. Eurafryka i blok kontynentalny Haushofera, Heartland Mackindera, Rimland Spykmana). Mona wyrazi przekonanie, i takie rozwizanie ograniczyoby rozbienoci pojciowe. Nie ma adnej sprzecznoci pomidzy rwnoczesnym uznawaniem paradygmatu geopolitycznego i myli geopolitycznej. Wielo znacze geopolityki wpisaa si na trwae w rozwaania naukowe i publicystyk. Tam, gdzie mamy do czynienia z badaniem naukowym, z zachowaniem podstawowych zasad jak: obiektywno, weryfikacja, odnoszenie si faktw, ktre nie pasuj do wczeniej przyjtych tez to jest geopolityka jako paradygmat badawczy. Jeli natomiast dominuj subiektywne postulaty polityczne, mamy do czynienia z rozwaaniami, ktre mieszcz si w ramach myli geopolitycznej. Takie dualistyczne stanowisko wydaje si by najbardziej uzasadnione. Warto pamita, e kada dziaalno ludzka ma miejsce w jakiej przestrzeni. Wszystko rozgrywa si te w jakim czasie; nikt jednak nie pisze o czasopolityce. Dlatego naley przestrzec przed naduywaniem przymiotnika geopolityczny i podobnych okrele. Bardziej zasadne jest ich stosowanie jedynie w sytuacjach istotnego znaczenia wtkw przestrzennych w wyjanieniu zjawisk politycznych. Nie mona jednak mie zudze, e pojcie geopolityki zniknie z obiegu jzykowego wraz z procesami globalizacji oraz jej instytucjonalnym usuniciem z nauki. Pojcia tego rodzaju charakteryzuj si wyjtkow ywotnoci by wspomnie tylko wprowadzony do obiegu przez darwinizm organizm polityczny, ktry wystpuje czsto nawet w pracach naukowych. W dzisiejszych czasach mamy do czynienia z powszechn dostpnoci informacji i idei (a co za tym idzie take poj) z rnych czci wiata i czsto nawet z odlegych epok. Zawsze dla jakiej grupy ludzi stan si one atrakcyjne. W literaturze naukowej pojcia z zasady powinny by stosowane precyzyjnie, ale take ze zdrowym rozsdkiem. Dlatego naukowcy na og staraj si unika ich naduywania. Geopolityka wzbudza powane kontrowersje w rodowisku naukowym. Jednak coraz wicej badaczy przyjmuje to pojcie w swoich publikacjach (na og w formie przymiotnikowej). Wydaje si zatem, e w wiecie do powszechnej wolnoci pogldw naukowych spory wok geopolityki nieprdko ustan.

16

ROBERT POTOCKI, MARCIN WAJDA

ATLANTYZM W GEOPOLITYCE ROBERTA KAGANA


Polityka nieuchronnie spotyka si z geografi []. Dlatego jzyk [] geopolityczny z koniecznoci bazuje na [] geograficznym [], ale nazwom i podziaom [] nadaje wasny, ideowy sens. Henryk Kiere (2003)

spczesny atlantyzm1 to niewtpliwie jeden z istotniejszych kluczy do zrozumienia geoglobalistyki2, ktry stanowi zarazem zasadniczy fundament istnienia caej cywili-

zacji aciskiej. Jednym z najbardziej znanych i wpywowych analitykw amerykaskich podejmujcych t tematyk jest Robert Kagan. Ukoczy on college w Yale, a nastpnie studiowa na Uniwersytecie Harvarda. Obecnie jest wspzaoycielem i wicedyrektorem Project for the New American Century. Pracuje take, jako senior associated w Instytucie Carnegie Endowment for International Peace. Jego ojciec Donald i brat Frederick s natomiast historykami wojskowoci. W okresie prezydentury Ronalda Reagana by on jego czoowym doradc, cho w tym czasie pisa przemwienia dla wczesnego sekretarza stanu Georgea Shultza oraz peni obowizki czonka Biura Stosunkw Panamerykaskich. W 1983 roku zaangaowa si w dziaalno publiczn, jako doradca polityki zagranicznej senatora Jacka Kempa oraz specjalny asystent Dyrektora Amerykaskiej Agencji Informacyjnej. Dwa lata pniej zosta powoany przez Elliota Abrama do Biura Dyplomacji Publicznej, ktre zajmowaa si wspieraniem opozycji antysandinowskiej w Nikaragui. Po aferze Iran-contras wycofa si z czynnego ycia politycznego. W 1996 roku wyda swoj pierwsz ksik: A Twilight Struggle. American Power and Nicaragua, 1977-1990 (New York 1996). Ponadto, w tym te samym czasie, wraz ze swoim

bliskim wsppracownikiem z krgw neokonserwatywnych Wiliamem Kristolem, opublikowa w Foreign Policy artyku Towards a Neo-Reaganite Foreign Policy, w ktrym proponowa, aby USA podjy polityk dobrotliwej hegemonii wobec groby anarchizacji globalnych stosunkw midzynarodowych po upadku systemu dwubiegunowego. Tezy te zostay nastpnie rozwinite w pracy: Present Dangers. Crisis and Opportunity in American Foreign Policy (New York 2000).
Pojcie Atlantyzm uywamy tu ujciu zaproponowanym przez Andrzeja Fiderkiewicza. Zob.: I d e m, Wielka wojna kontynentw: Rozwaania o konflikcie ywiow, eurazjatyzmie i atlantyzmie, Staczyk 1998, nr 1/32, s. 24-46. 2 Geoglobalistyka [w:] Kompedium wiedzy o geografii politycznej i geopolityce: terminologia, red. M. B acz wa r o w, A. S u lib o r s ki, Warszawa 2002, s. 48-49.
1

17

Jednak najwikszy i wiatowy rozgos przyniosa mu dopiero trylogia transatlantycka, ktra jest przedmiotem niniejszej analizy3. Eseista i strateg polityczny ten czsto jest stawiany w szeregu z takimi politologami jak: Samuel Huntington, Francis Fukuyama, czy te Zbigniew Brzeziski. Z kolei, jako publicysta drukuje on gwnie w The Washington Post oraz wspredaguje Weekly Standard oraz New Republic. W 2006 roku opublikowa ponadto Dangerous Nation. Americas Place in the Word from Its Earliest Days to the Dawn of the Twentieth Century (New York 2006), ktra analizuje rol i miejsce USA na forum globalnym z perspektywy historii i refleksji amerykaskiej myli politycznej. Z kolei w 2008 roku, na krtko powrci do polityki, kiedy podczas kampanii prezydenckiej zosta doradca republikaskiego kandydata na ten urzd Johna MacCaina4. Robert Kagan nalea do tego typu neokonserwatywnych geopolitykw, ktry jako jeden z pierwszych zacz kwestionowa neokantowskie projekty dotyczce adu postzimnowojennego, jako zbyt idealistyczne i nieprzystawiajce do otaczajcej go rzeczywistoci5. W jego opinii niech USA do objcia wiatowego przywdztwa moe doprowadzi do anarchizacji stosunkw midzynarodowych oraz odmroenia wielu zawieszonych do tej pory konfliktw zbrojnych. W jego opinii Ameryka powinna odgrywa w dzisiejszym wiecie rol yczliwego globalnego hegemona []. Denie do yczliwej hegemonii moe si wydawa czym miesznym bd moralnie podejrzanym. Ale hegemon to po prostu przywdca o znacznym wpywie i autorytecie6. Zasadniczym przesaniem tego artykuu jest idea Pax Americana, ktra miaaby zasadniczo polega na pokoju imperialnym propagowanego przy pomocy rnego rodzaju instrumentw oddziaywania politycznego, jak szerzenie demokracji, propagowanie idei kapitalizmu wolnorynkowego oraz umiejtne posugiwanie si siami zbrojnymi w sytuacji, gdy wymagania strategiczne rosn7. Nie oznaczao to bynajmniej, e Autor ten

R. Ka g a n, Of Paradise and Power: America and Europe in the New World Order, New York 2003 (wyd. polskie Potga i Raj: Ameryka i Europa w nowym porzdku wiata, Warszawa 2003); I d e m, Le Revers de la puissance: Les Etats-Unis en qute de lgimit, Plon, Paris 2004; I d e m, The Return of History and the End of Dreams, New York 2008. 4 R. P o to c ki, Robert Kagan [w:] Twrcy wspczesnej analizy politologicznej: Wybr rde, opr. W. Had k ie wic z, R . P o to c ki , Zielona Gra 2007, s. 74; M. W ar c ha a, Neokonserwatywny realista Robert Kagan, Dziennik 16 IV 2008, s. 17. 5 Amerykascy eksperci ds. stosunkw midzynarodowych (szczeglnie ci z krgw neokonserwatywnych) bardzo czsto identyfikuj realizm polityczny z geopolityk. Dlatego te spotyka si okrelenie realizm geopolityczny. Zob. przykadowo: H. Sic her ma n, Powrt geopolityki, Sprawy Polityczne 2004, nr 1. I co warto podkreli ten wtek realizmu geopolitycznego jest w ogle nieobecny w Polsce podczas dyskursu nad tym pojciem. Por.: T. Kli n, Geopolityka: spr definicyjny we wspczesnej Polsce, Geopolityka 2008, nr 1. 6 W. Kr is to l, R. Ka g a n, Po pierwsze, hegemonia, Gazeta Wyborcza 19-20 X 1996, s. 16. 7 Ibidem, s. 17.

18

by zwolennikiem zasady America first propagowanej przez Patricka Buchanana8. Jego autorytetem, jeli chodzi o zasady polityki zagranicznej by prezydent Ronald Reagan9.

I. Ameryka jest z Marsa a Europa z Wenus W 1999 roku zosta opublikowany drukiem esej Roberta Coopera The Post-modern State and the World Order, w ktrym autor zaprezentowa wasn wizj tworzcego si, po Zimnej Wojnie, adu globalnego. Sugerowa w nim, e wspczesny porzdek midzynarodowy jest w gruncie rzeczy konglomeratem trzech wiatw: postpolitycznego, nowoczesnego oraz archaicznego10. Twrc i gwnym propagatorem tego pierwszego, odwoujcego si do neokantowskiej wizji stosunkw midzypastwowych bya w jego ujciu oczywicie Unia Europejska11. By moe ksika ta przeszaby bez wikszego echa gdyby nie fakt, e modelem tym tego autora posuy si w 2003 roku Robert Kagan publikujc swoje rozwaania na temat przyszoci stosunkw transatlantyckich12. Sama historia tych relacji liczy sobie ju ponad dwa stulecia13. Jego rozprawa Potga i raj to niewtpliwie jedna z waniejszych pozycji bibliograficznych z zakresu geopolityki pocztkw XXI wieku14. Wedug tego autora postnowoczesna Europa i modernistyczne Stany Zjednoczone tocz permanentny spr o istot oraz przyszo geostrategiczn Zachodu15. W sporze tym jednak Europa wykorzystaa potg wojskow USA i w jej cieniu zbudowaa sobie bezpieczny ponowoczesny raj, ktry perspektywicznie mia stanowi podstawy globalnego, postpolitycznego i postheroicznego adu midzynarodowego. W ten oto sposb geopolityka miaa zosta zastpiona przez nauk o pokoju.

P. B uch a na n, Prawica na manowcach, Wrocaw 2005, s. 9-145; I d e m, mier Zachodu, Wrocaw 2005, s. 70-231. 9 P. Sch we i zer , Wojna Reagana, Warszawa 2004, s. 256-303. 10 Po raz pierwszy esej ten zosta opublikowany 1996 roku w londyskim wydawnictwie Demos. Natomiast w 2003 roku ukazao si w USA wydanie rozszerzone, ktre w czci II i III jest zasadniczo polemik z tezami R. Kagana zawartymi w Of Paradise and Power. Zob.: R. Co o p er , The Breaking of Nations: Order and Chaos in the Twenty-First Century, New York 2003 (wyd. polskie Pkanie granic: Porzdek i chaos w XXI wieku, Pozna 2005); R. P o to ck i, Cooper Robert, The Breaking of Nation:. Order and Chaos in the TwentyFirst Century, Wrocawskie Studia Politologiczne 2005, nr 6. 11 R. P o to c ki, Postpastwowo Unii Europejskiej w kontekcie rozwaa Roberta Coopera [w:] Suwerenno pastwa we wspczesnych stosunkach midzynarodowych, red. Z Le szc z y s k i, S. Sad o ws k i, Warszawa 2005. 12 I d e m, Kagan Robert, Potga i Raj. Ameryka i Europa w nowym porzdku wiata, wstp Adam Szostkiewicz, t. Witold Turopolski, Studio Emka, Warszawa 2003, s. 119, Stosunki Midzynarodowe, Warszawa 2004, t. 29, nr 1-2, s. 207-214. 13 P. Mater a, R. M at er a, Stany Zjednoczone i Europa: Stosunki polityczne i gospodarcze 1776-2004, Warszawa 2007. 14 R. Ka ga n, Kowboje i barmani, Przegld rodkowoeuropejski 2002, nr 31/32, s. 34-41. 15 W niniejszym artykule, idc za przykadem Roberta Kagana przyjto, i takie pojcia jak Europa i UE oraz Ameryka i USA traktowane s, jako penoprawne synonimy i zamienniki, cho w praktyce zdajemy sobie straw i ich nieprzystawalnoci geograficznej.

19

Wspczenie zasadnicze rnice pomidzy Starym a Nowym wiatem s jednak wynikiem odmiennego wartociowania podstawowych przymiotw okrelajcych ca cywilizacj zachodni oraz rnych tradycji i dowiadcze dziejowych. Jego zdaniem UE Wkracza do raju koca historii, bdcego urzeczywistnieniem kantowskiego wiecznego pokoju do wiata, w ktrym panuje pokj i wzgldny dobrobyt. Tymczasem Stany zjednoczone nadal tkwi w historii, w anarchicznym hobbesowskim wiecie, w ktrym nie mona liczy na midzynarodowe prawa i reguy, a prawdziwe bezpieczestwo oraz obrona i szerzenie liberalnego porzdku wymagaj posiadania i stosowania zbrojnej siy. Dlatego dzisiaj w najwaniejszych kwestiach strategicznych i midzynarodowych Amerykanie s z Marsa, a Europejczycy z Wenus16. W konsekwencji Europa wedug R. Kagana zrezygnowaa z realizmu na rzecz rozwiza prawnych i dyplomatycznych, ponadnarodowej wsppracy i negocjacji. To spowodowao, e Ameryka zostaa osamotniona w walce o zachodnie przywdztwo nad wiatem. Nie ukrywa on jednak, e ta nowa kultura polityczna UE jest przede wszystkim konsekwencj nie tylko nastpstw dwch wojen wiatowych, lecz przede wszystkim rezultatem saboci militarnej oraz cakowitego odwrcenia rl geostrategicznych Starego Kontynentu i Ameryki w XIX wieku. Gdy Stany Zjednoczone byy sabe pisze on w przywoanym eseju stosoway strategie okrne, cechujcych sabych; teraz, kiedy stay si mocarstwem, postpuj jak mocarstwo. Gdy pastwa europejskie byy potne, wierzyy w si i chwa ora. Teraz patrz na wiat oczami sabych. Rne punkty widzenia mocnych i sabych stay si naturaln przyczyn rozbienoci strategicznych sdw []17. Te globalny upadek znaczenia Europa prbuje jakoby zamaskowa tworzc wizj civilian power (mocarstwa cywilnego)18. Problem jednak w tym, e postnowoczesny ad globalny, aby by skuteczny, wymaga eby, jego reguy, instytucje i prawa zaakceptowali take i inni uczestnicy wielkiej gry na geopolitycznej szachownicy. rdem rozbienoci transatlantyckich jest take rne postrzeganie wiatowego zagroenia. Po upadku komunizmu Europa skoncentrowaa si na wspieraniu przemian politycznogospodarczych na wiecie, a w szczeglnoci krajw byego bloku wschodniego. Amerykanie natomiast, skupili si na tzw. pastwach zbjeckich. Ponadto do druzgoccej oceny siy militarnej Starego Kontynentu Robert Kagan dodaje rwnie pogbiajce si rnice ideologiczne, ktrych rdem byo samo utworzenie Unii Europejskiej. Te dwa czynniki, materialR. Ka ga n, Potga i Raj, s. 9. Ibidem, s. 17. 18 R. P o to ck i, Potga a niead wiatowy: Dylematy siy mikkiej w relacjach transatlantyckich [w:] Euroatlantycka obronno na rozdrou, red. G. Rd za n e k, Wrocaw 2004, s. 77-106.
17 16

20

ny i doktrynalny powoduj, e przepa pomidzy dwoma ostojami wiata zachodniego przybiera charakter dryfu transkontynentalnego. Do gwnych obszarw konfliktw pomidzy Starym a Nowym wiatem zaliczy take moemy: spr o unilateralny porzdek wiata, docelowy ksztat integracji europejskiej, rozwj broni masowego raenia, bilateralizm walutowy, wspomniane rnice historyczno-geograficzne, kwestie ekologiczne, a take jurysdykcj Midzynarodowego Trybunau Karnego19. W opinii R. Kagana zamiast skupi swoj uwag na walce z terroryzmem, czy pastwami zbjeckimi Niemcy i Francja zajmuj si wycznie ochron rodowiska, czy migracjami. Ponadto nie dostrzegaj one midzynarodowej roli Rosji, czy tez wzrostu pozycji mocarstwowej ze strony Chin. Niezdolno do reakcji na zagroenia prowadzi nie tylko do tolerancji. Moe te prowadzi do zaprzeczenia. Jest naturalne, e prbuje si zapomnie o czym, z czym nie mona nic zrobi konstatuje nasz autor20. Tym samym buduje on obraz Europy sabej i niezdolnej do jakiegokolwiek istotnego dziaania, ktra jest stanie pielgnowa swe dekonstruktywistyczne zudzenia tylko dziki temu, e USA otacza j wasnym wojskowym parasolem ochronnym. Nie oznacza to jednak, e nie dostrzega on wysiku integracyjnego UE. W jego ujciu na szczegln uwag zasuguje poskromienie przez proces integracji europejskiej hegemonistycznych ambicji narodu niemieckiego, ktre stay si przyczyn wojen wiatowych oraz strategiczne zblienie midzy Berlinem a Paryem. Tym, co wzbudzio ostre protesty w eseju Roberta Kagana stao si twierdzenie, e USA z powodu saboci Europy oraz istnienia Realpolitik nadal s zmuszone prowadzi polityk podwjnych standardw. Inn wobec dekonstruktywystycznej UE, inn jeszcze wobec modernizujcej si Azji, szczeglnie za Rosji, Chin oraz pastw zbjeckich21. Drugim punktem zapalnym bya z kolei dygresja, e wsplnota zachodnia jest ju zasadniczo miraem, take z winy Europejczykw. Malejce znaczenie Zachodu, jako zasady organizujcej polityk zagraniczn nie byo tylko zjawiskiem amerykaskim. Pozimnowojenna Europa rwnie dosza do wniosku, e Zachd nie jest ju spraw podstawow. Dla Europejczykw wiksze znaczenie zacza nabiera Europa. Waniejsze stao si pokazanie, e istnieje zjednoczona Europa, ni pokazanie, e istnieje zjednoczony Zachd22. Autor ten zwraca rwnie uwag, e wspczesne napicia transatlantyckie s nade wszystko konsekwencj rozterek i moralnych dylematw cechujcych postzimnowojeny poI d e m, Relacje transatlantyckie w kontekcie rozwaa Roberta Kagana [w:] Demokracja spoeczestwo globalizacja: W krgu problemw wspczesnej demokracji, red. A. J ab o s ki, Z. N o wa k, Opole, 2005, s. 99-133. 20 R. Ka ga n, op.cit., s. 41. 21 Ibidem, s. 87-88. 22 Ibidem, s. 98.
19

21

rzdek globalny. Dlatego te Stany Zjednoczone zmuszone s do dziaa o charakterze unilateralnym, po to, aby zapobiec anarchizacji stosunkw midzynarodowych przy pomocy hegemonicznego pokoju. W efekcie kocowym dokonuje si strategiczne rozejcie midzy dwoma brzegami Atlantyku. W tej sytuacji by zahamowa ten proces, Europejczykom nie pozostaje nic innego, jak zaakceptowanie istnienie Pax Americana w zamian za ochron ich ponowoczesnego raju. W przeciwnym przypadku USA powinny si same wyzwoli si ze wszelkich europejskich wizw, ktre tylko ograniczaj pozycj, zasoby oraz ich wadz. Jeli Stany Zjednoczone potrafiyby pozby si lku, ktry wynika nieadekwatnego poczucia ogranicze, mogyby okaza wicej zrozumienia dla wraliwoci innych, wicej wielkodusznoci []. Mogyby okaza szacunek dla multilateralizmu i rzdw prawa i prbowa zbi jaki midzynarodowy polityczny kapita, ktry przydaby si w tych momentach, gdy dziaanie multilateralne jest niemoliwe, a dziaanie unilateralne nieuniknione23. Fragment ten dowodzi jednak, e Robert Kagan zakada jedynie dryfowanie transatlantyckie, nie wyklucza ponownego zblienia midzy Europ a Ameryk i nie by w adnym przypadku zwolennikiem koncepcji cakowitego rozdarcia Zachd kontra Zachd24. Z drugiej take strony wznowienie w 2003 roku wojny w Zatoce Perskiej uzmysowiy temu eseicie, e USA mimo statusu hipermocarstwa nie s w stanie w pojedynk rozwizywa problemw globalnych, za UE posiada pewne atrybuty mocarstwowoci, ktre w pewnych zaistniaych okolicznociach mog odgrywa kluczow rol w stabilizowaniu okrelonych subregionw geopolitycznych.

II. Europa jest (jednak) z Merkurego Mira szybkiej rekonstrukcji (State-building) Iraku oraz brak oficjalnego przyzwolenia, ze strony Rady Bezpieczestwa ONZ na wczeniejsz inwazj tego kraju doprowadzio ju w latach 2003-2004 nie tylko do ukazania spoecznoci midzynarodowej caej ograniczonoci hiperpotgi USA, lecz ponadto przyczynio si do wzrostu tendencji antyamerykaskich na wiecie, ze szczeglnym uwzgldnieniem Starego Kontynentu25. Szczeglnie dotkliwa (moralnie, politycznie oraz ekonomicznie) w tym przypadku okazaa si przysowiowa utrata twarzy przez to pastwo na arenie globalnej26. W przypadku Europy wywoao to okrelone, lecz ograniczone reperkusje geopolityczne, chociaby w postaci powoania nieformalnego
Ibidem, s. 118-119 R. P o to ck i, Koncepcja Zmierzchu Zachodu w analizach Roberta Kagana i Charlesa Kupchana (geopolityczne studium porwnawcze) [w:] Otwarta Europa, red. T . Mar ci n ko ws k i , Gorzw 2006, s. 51-63. 25 R. Ka ga n, Kryzys legitymizacji Ameryki, Przegld Polityczny 2004, nr 66, s. 60. 26 R. K u ni ar , Polityka i sia: Studia strategiczne zarys problematyki, Warszawa 2005, s. 295-309; S. Ko zi ej , Miedzy piekem a rajem: Szare bezpieczestwo na progu XXI wieku, Toru 2006, s. 185-209; B. B alcer o wi cz, Siy Zbrojne w pastwie i stosunkach midzynarodowych, Warszawa 2006, s. 129-138; M. Cr e v eld , Zmienne oblicze wojny: Od Marny do Iraku, Pozna 2008, s. 301-317.
24 23

22

trjkta Pary-Berlin- Moskwa27 oraz prby zorganizowania osi Euro-Arabskiej28, lecz nade wszystko uzmysowia USA, e UE w pewnych okolicznociach moe okaza si nie tylko konkurentem, lecz i rywalem geostrategicznym, za procesy demokratyzacyjne s zjawiskami bardziej zoonymi i dugofalowymi. Nade wszystko w czasie jego realizacji rwnie istotne jest uprawomocnienie, zarwno ze strony ludnoci autochtonicznej, jak i szeregu instytucji midzynarodowych. Jednym sowem okazao si, i rwnie istotne w stosunkach midzypastwowych s zabiegi o wasny wizerunek (Public Relations), ukazanie bardziej yczliwego oblicza potgi, czyli tzw.: soft power. O ile termin ten stworzy, rozpowszechni i wprowadzi do internacjologii Joseph Nye29, to ju w 2004 roku Robert Kagan dostrzeg, e problem stabilizacji Bakanw i Iraku oraz wsparcie dla rewolucji wyborczych w Gruzji (2003), a nastpnie na Ukrainie (2004) cile wie si nade wszystko z problematyk prawno-midzynarodowej legitymizacji poczyna USA. Dlatego te w swoich kolejnych rozwaaniach Le Revers de la puissance (Rewers potgi), skupi si przede wszystkim na krytyce europejskiej koncepcji civilian power. Przede wszystkim zauway on, e zmiana sytuacji geopolitycznej w latach 1989-1991 na Starym Kontynencie miaa bardziej rozoone w czasie i znacznie szersze reperkusje w relacjach transatlantyckich, ni wynikaoby to tylko z antywojennych protestw w 2003 roku30. Emancypujca si Europa ju wczeniej bowiem zacza kwestionowa globalne przywdztwo USA oraz lansowa wielobiegunowy porzdek wiatowy, rozszerzony jeszcze gwnie o Rosj i Chiny, jako kolejne wielkie mocarstwa i opartego o czym ju nie wspomina o zasady geoekonomiczne31. Zdaniem Roberta Kagana kluczem do zrozumienia moralnej wyszoci Europejczykw wobec unilateralnych dziaa strategicznych USA jest pojcie legitymizacji prawnomidzynarodowej, gdy W pewnym sensie ma ona rwnie wielkie znaczenie dla zdefiniowania przyszej roli USA w systemie midzynarodowym, jak kada czysto materialna miara

R. P o to c ki , A. B ar a s k a, Geopolityka Europy: o Pary-Berlin-Moskwa? [w:] Teorie i casusy globalizacji, red. R.B c ker , J . M ar s za e k -K a wa, Toru 2006; R. Potocki, O Pary-Berlin-Moskwa [w:] Na szachownicy dziejw i midzynarodowej polityki: Ksiga dedykowana profesorowi Zbigniewowi Brzeziskiemu, red. J . Far ys i i n ni, Gorzw Wielkopolski 2006; A. B ar a s ka, O Pary-Berlin-Moskwa w rozwaaniach Henri de Groussovrea?, Geopolityka 2008, nr 1. 28 R. P o to c ki, Eurabia: O Euro-Arabska referat wygoszony przez autora na konferencji: Jednostka spoeczestwo pastwo wobec megatrendw wspczesnego wiata, w Juracie 20-21 maja 2008, organizowanej przez Instytut Politologii Uniwersytetu Gdaskiego. 29 J. N ye, Soft power [w:] I d e m, Power in the Global Information Age, New York 2004, s. 68-79; I d e m, Soft Power: Jak osign sukces w polityce wiatowej, Warszawa 2007, s. 30-62, 136-187. 30 R. Ka ga n, Kryzys legitymizacji, s. 60-61. 31 I d e m, Le Revers de la puissances, 15-25.

27

23

ich potgi i wpyww32. Ponadto koniec Zimnej Wojny pooy kres istnienia trzech filarw, uzasadniajcym obecno amerykask na terenie Starego Kontynentu: imperium sowieckiego, komunistycznego uniwersalizmu oraz zachwia pojataskim porzdkiem wiatowym. W jego opinii take nowopowstay w ten sposb globalny system jednobiegunowy z USA na czele by niejako produktem ubocznym zwizanym z upadkiem ZSRR33. Poniewa jedynym wwczas kreatorem, (jako samotny szeryf) stay si teraz Stany Zjednoczone Europa zacza otwarcie kwestionowa zarwno cele, jak i metody zmierzajce go do budowy pokoju hegemonicznego. I jako swego podstawowego atutu w tej polemice uya w tym przedmiocie argumentw legislacyjnych i instytucjonalnych, wykorzystujc fakt, e oficjalnie Ameryka opowiadaa si za liberaln, i demokratyczn wizj stosunkw midzypastwowych. Z drugiej jednak strony, zauwaa on rwnoczenie, e sama Unia Europejska posiadaa duy stopie wiarygodnoci midzynarodowej tylko dlatego, i jej legitymizacja opieraa si czonkostwie 25 pastw i jej konsensualnym charakterze34. Dodatkowo jeszcze pozycja ta jest jeszcze wzmacniana przez odpowiednie umiejscowienie agend unijnych i poszczeglnych krajw w strukturach Narodw Zjednoczonych, ktre cho czsto s nieskuteczne, to bywaj uyteczne propagandowo, politycznie i ekonomicznie. Z kolei dbanie przez Europ o kreacj wasnego wizerunku sprawia, e wiatowa opinia publiczna oraz inne pastwa czsto przechodz do porzdku dziennego, widzc, jak ona sama lekceway zasady i prawa, na ktre si oficjalnie w kocu powouje35. Dylematy transatlantyckie jak sugeruje to Robert Kagan nie dotycz wycznie problematyki etycznej, czy moralizatorstwa w polityce, lecz maj take swe przeoenie na niektre elementy skadowe wspczesnego adu globalnego. Szczeglnie dotyczy to dylematw interwencji humanitarnej, koncepcji wojny prewencyjne oraz kwestii stabilizacji strategicznej poszczeglnych regionw geopolitycznych36. Ponadto Europejczycy zastanawiaj si, jak ograniczy i spta unilateralne dziaania USA, w sytuacji, gdy Unia lansuje dekonstruktywistyczn i postheroiczn filozofi stosunkw midzynarodowych37. Autor ten zwraca ponadto uwag na pewn iluzoryczno oraz trudnoci definicyjne legitymizacji prawnomidzynarodowej, gdy [] z perspektywy Berlina, czy te Parya Stany Zjednoczone dzia-

32 33

Ibidem, s. 14. I d e m, Kryzys legitymizacji, s. 61. 34 I d e m, Le Revers de la puissances, s. 38-40. 35 Ibidem, s. 52-54, 56-61. 36 I d e m, Kryzys legitymizacji, s. 63-68. 37 I d e m, Le Revers de la puissances, s. 77-87.

24

ay unilateralnie, poniewa adne mocarstwo europejskie nie miao na Waszyngton realnego wpywu. Zatem w praktyce nie chodzi tu tylko i wycznie o zasady, lecz take i o wpywy38. Nie oznacza to jednak, e zadaniem Ameryki jest eksponowanie faktu, e take UE w gruncie rzeczy posuguje si podwjnymi standardami, tak w kocu przez ni oficjalnie potpianymi, lecz [ ] aby sprosta dzisiejszym globalnym zagroeniom Amerykanie bd potrzebowali legitymizacji, ktr moe da im Europa39. Wynikaj z tego dwie przesanki. Po pierwsze jest to wany argument na rzecz wzmocnienia midzynarodowej wiarygodnoci USA, a tym samym obnienia politycznych, militarnych i kulturowych kosztw polityki globalnej. A po drugie jeli Stany Zjednoczone maj nadal propagowa demokratyzacj i liberaln wizj stosunkw midzypastwowych, to same musz take wzi pod uwag opinie innych nieautokratycznych podmiotw geopolitycznych40. Dlatego te Robert Kagan proponowa Unii Europejskiej udzia w budowie perspektywicznego adu globalnego oraz wsplne rozwizywanie palcych, z perspektywy geopolityki, problemw wiatowych, gdy jako civilian power moe ona z powodzeniem podejmowa akcje o charakterze wygaszajcym, wyprzedzajcym nie uciekajc si przy tym do siy zbrojnej oraz propagujc kultur pokoju, czym moe przyczynia si do stabilizacji strategicznej poszczeglnych subregionw geopolitycznych. W innym przypadku moe take agodzi skutki amerykaskich interwencji zbrojnych i to zarwno na arenie midzynarodowej (zapewniajc chociaby ograniczone zaufanie), jak i poszczeglnych krajw (niosc pomoc humanitarn, ktra agodziaby potencjalne skutki dziaa militarnych)41. O ile kaganowskie twierdzenia o rozejciu si Europy i Ameryki zweryfikoway wydarzenia irackie po 2003 roku, o tyle to drugie oblicze niedocenianej potgi Unii Europejskiej zostay poddane prbie przede wszystkim przez wydarzenia pomaraczowej rewolucji rozgrywajce si na Ukrainie pod koniec 2004 roku. Jak zauway sam Robert Kagan jednomylno wiata aciskiego oraz uycie przez UE mikkiej potgi doprowadzio w tym przypadku nie tylko do zwycistwa tendencji demokratyzacyjnych nad Dnieprem, lecz w nieco dalszej ju perspektywie moe take przyczyni si do udaremnienia reintegracji autokratycznego imperium rosyjskiego wzdu wschodnich granic Starego Kontynentu. Ponadto pisze on, e kryzys ten [] pokazuje Ukrainie, jak ogromn i donios rol moe odgrywa Europa, ktra angauje si w ksztatowanie polityki i ekonomii narodw poprzez wspieranie procesw integracyjnych []. Zrzdzeniem historii i geografii raj europejski jest uwikany
38 39

Ibidem, s. 96. Ibidem, s. 118.. 40 R. Ka ga n, Kryzys legitymizacji, s. 68-69. 41 Ibidem, s. 69.

25

z trzech stron przez potencjalne rda konflikoktogenne: od Afryki Pnocnej do Turcji i Bakanw, po coraz bardziej zawajce si granice dawnego Zwizku Sowieckiego. Jest to uk kryzysowy []. W konfrontacji z tymi niebezpieczestwami Europa posiada unikalny rodzaj potgi nie hegemoniczn si wojskow, lecz dar atrakcyjnoci. Unia Europejska staa si bowiem gigantycznym politycznym i ekonomicznym magnesem, ktry w intrygujcy sposb oddziaywuje na swych ssiadw. Polityk zagraniczn Europy jest dzisiaj rozszerzenie; za jej najpotniejszym narzdziem strategicznym to, co Robert Cooper nazywa przynt czonkostwa42. W efekcie kocowym wypada stwierdzi, e wenusjaska Europa w ujciu Roberta Kagana posiada jednak pewien dar atrakcyjnoci, szczeglnie w przypadku gdyby jej ewolucja postpowaa w kierunku Cooperowskiej wizji konsensualnego imperium liberalnego43. W tym miejscu warto jednak przywoa opini Paraga Khanna, ktry do pewnego stopnia kwestionuje ju to wenusjaskie pochodzenie Europy. W [] Brukseli pisze on technokraci, stratedzy i prawodawcy w coraz wikszym stopniu uznaj Uni Europejsk za globalny czynnik rwnowagi []. Amerykascy konserwatyci pocieszaj si faktem, e Europa wci nie ma wsplnej armii. Problem w tym, e wsplna armia nie jest Europie potrzebna. Europejczycy posuguj si rodkami wywiadowczo-policyjnymi do walki z radykalnymi islamistami, polityk spoeczn do asymilowania sfrustrowanej ludnoci muzumaskiej i potg gospodarcz do wczania w swoj stref wpyww obszaru postsowieckiego []. Jakie inne supermocarstwo powiksza si o jeden kraj rocznie i trzyma za drzwiami cala kolejk oczekujcych? Robert Kagan jest autorem synnego stwierdzenia, e Ameryka jest spod znaku Marsa, a Europejczycy Wenus. W rzeczywistoci Europa coraz bardziej przypomina Merkurego chodzi [bowiem] z wypchanym portfelem []. Podczas, gdy z Stany Zjednoczone nieudolnie prbuj odbudowa upade kraje, Europa przeznacza pienidze i kapita polityczny na wciganie peryferyjnych krajw w swoj orbit44. Cytat ten wskazuje na fakt, e Robert Kagan w swych rozwaania o europejskiej koncepcji civilian power nie tylko zbagatelizowa, ale wrcz pomin rol UE, jako okrelonego gracza geoekonomicznego, ktry do zbudowania swoje potgi take posuguje si pewnymi instru-

I d e m, Sia sprawcza UE [w:] Twrcy wspczesnej analizy politologicznej, s. 74. Ibidem, s. 76. 44 P. Kha n na, Poegnanie z hegemoni, Europa 17 V 2008, nr 20/215, s. 6. Dla tego autora dziaania midzynarodowe UE coraz bardziej przypominaj Imperium Rzymskie i jego polityk wobec barbarzycw, ktre starao si nie im now wizj stosunkw politycznych. Szerzej zob.: I d e m, The Second Word: Empire and Influence in the New Global Order, New York 2008, s. 3-63.
43

42

26

mentami oddziaywania politycznego, aby zrealizowa wyznaczone wczeniej cele geostrategiczne45.

III. Geopolityka deregulacji wiat ponownie znormalnia46 tym truizmem Robert Kagan zaczyna sw najnowsz analiz z 2008 roku The Return of History and the End of Dreams (Koniec snw: powrt historii), dotyczc globalnego ukadu si w nastpstwie obserwowanego przez wielu autorw koca hegemonii USA na rzecz wiata geopolityki bardziej zrnicowanego i zoonego47. I pierwsze, co rzuca si w oczy to do powierzchowna polemika z nieco naiwn i idealistyczn oraz ju troch zakurzon koncepcj koca historii Francisa Fukuyamy48. Powody tego stanu s dwojakie: po pierwsze powrcia rywalizacja o regionaln hegemoni i strefy wpyww ze strony USA, Europy, Rosji, Chin, Indii, Japonii i Iranu, a po drugie obserwujemy renesans imperialnego nacjonalizmu. Mimo, e Stany Zjednoczone nadal utrzymuj istotn przewag nad swymi pozostaymi rywalami, to obecny ukad si przypomina coraz bardziej wiat jedno hipermocarstwo kilka wielkich mocarstw49. W gruncie rzeczy diagnoza ta nie jest jednak a tak zaskakujca, jak mogaby si wydawa, gdy swego czasu ju Samuel Huntington analizujc wspczesny Pax Americana nazwa do systemem jedno-wielobiegunowym50. Niemniej jak twierdzi Robert Kagan prymat USA nie jest bynajmniej przeszkod do budowy bardziej pluralistycznego i sprawiedliwszego adu globalnego, tylko zapor przed powrotem do determinizmu geostrategicznego. Wynika to z przekonania, e Pax Post-Americana nie bdzie si opiera ju na europejskich zasadach wiata postpolitycznego, lecz jego kluczowe centra bd znajdoway si w Waszyngtonie, Pekinie oraz Moskwie51 i kieroway
R. P o to c ki, Kagan Robert, Le Revers de la puissance: Les Etats-Unis en qute de lgimit, Plon, Paris 2004, s. 120, Geopolityka 2008, nr 1. 46 R. Ka ga n, The Return of History, s. 3. 47 F. Za k ar i a, The Post-American World, New York 2008; P. Kha n na, Second World: Empires and influence in the New World Order, New York 2008; B. E m mo t t, Rivals: How the powers struggle between China, India and Japan will shape our next decade, New York 2008; K. Ma hb u b an i, The New Asian Hemisphere: The irresistible shift of Global Power to the East, New York 2008; W. Over ho lt, Asia, America and transformation of Geopolitics, New York 2008. 48 R. Ka ga n, op.cit., s. 4-10. 49 Ibidem, s. 12 50 S. Hu n ti n g to n, Lonely Superpower, Foreign Affairs 1999, no. 2, s. 35-49. 51 W tym miejscu naley zauway, e wikszoci geopolitykw oraz analitykw stosunkw midzynarodowych wysuwa hipotezy o nadchodzcym zmierzchu hipermocarstwowoci USA. W postamerykaskim adzie wiatowym, co najwyej pozostayby one jedn z kilku rwnych sobie potg. Podstawowym problemem badawczym pozostaje jednak lista ewentualnych innych kandydatw do tego miana, a ta u rnych autorw jest zawsze nieco odmienna. W zalenoci od rozprawy moemy, zatem kolejno przeczyta o upadku lub awansie geopolitycznym Europy, Rosji oraz USA. W przypadku Chin toczy si spr o midzynarodow pozycj: wschodzce supermocarstwo, czy te wielka potga regionalna? Ponadto jako potencjalnych pretendentw na gwnych roz45

27

przede wszystkim Cooperowsk logik wiata modernistycznego52. Ponadto gwnym problemem dla liberalnej wizji stosunkw midzynarodowych nie s bynajmniej ani pastwa dysfunkcyjne (pastwa upade)53, ani te zagroenia asymetryczne54, lecz te kraje, ktre przyjy odmienny model mylenia strategicznego, oparty o zasady retradycjonalizacji geopolityki oraz tworz alternatywny model rozwiza instytucjonalno-ustrojowych55. Nadchodzi zatem epoka deregulacji56, ktra sw logik nawizuje do XIX-wiecznej europejskiej Realpolitik57. Gwn osi konfliktw w tym ukadzie jest potrjny dualizm: hipermocarstwo kontra wielkie potgi kontynentalne, autokracja przeciw demokracji oraz starcie postnowoczesnoci z radykalizmem islamskim58. Warto jednak zauway formowanie si wspomnianych orodkw wadzy panregionalnej, ma wiele cech wsplnych z Mackinderowsk koncepcj wiata dwubiegunowego z 1904 roku. Talasokracja (potga morska) jest tu reprezentowana przez Stany Zjednoczone, za tellurokracja (potga ldowa) przez Rosj i rosnce mocarstwo Chiny, za przedmiotem ich rywalizacji jest zarwno nowy Heartland (tosamy teraz do pewnego stopnia z Eurazjatyckimi Bakanami Zbigniewa Brzeziskiego), jak i Outer Crescent (Zewntrzny pksiyc): Afryka Wschodnia i pastwa nadmorskie w Ameryce aciskiej. Przy czym prby tworzenia wasnych stref wpyww nie kieruj si ju logik poudnikow, zaczerpnit z rozwaa gen. Karla Haushofera, maj bardziej wyspiarski charakter; ponadto bior take pod uwag postp technologiczny, procesy globalizacji i internacjonalizacji stosunkw midzynarodowych oraz szukaj nowych miejsc ekspansji, jak: przestrze kosmiczna, czy te cyberprzestrze. Kluczem do panowania czego wyranie nie artykuuje nasz autor staje si tu nie tylko problem wzgldnego wzmocnienia wasnej potgi, lecz przede wszystkim panowanie nad miejscami wydobycia surowcw strategicznych, kontrola ich szlakw transportu, infrastruktury przetwrczej oraz rynkw zbytu. W ujciu Roberta Kagana wiat: [] nie czeka nowy konflikt ideologiczny typu zimnowojennego, ale nowa epoka nie bdzie epok wsplnych wartoci i interesw, lecz rosncych

grywajcych na geopolitycznej szachownicy wymienia si take okazjonalnie Indie oraz Japoni. Zob. chociaby przyp. 47, ktry prezentuje literatur, z tego zakresu tylko za 2008 rok. 52 R Ka ga n, op.cit., s. 85-102; R. Co o p er , Pkanie granic, s. 29-36, 39-46. 53 R. P o to c ki, M. Ko co , Pastwo dysfunkcyjne w rodowisku midzynarodowym [w:] Pastwo w wiecie wspczesnym, red. K. T r zci s ki, Warszawa 2006. 54 M. Mad ej , Zagroenia asymetryczne bezpieczestwa pastw obszaru transatlantyckiego, Warszawa 2007, s. 17-67. 55 Rosja i Chiny zagraaj wiatu: rozmowa M. Nowickiego z R. Kaganem, Europa 19 I 2008, nr 3/198, s. 3-6. 56 Pojcie to wprowadzi do obiegu w 1997 roku Richard Haass. Zob.: I d e m, Rozwany szeryf: Stany Zjednoczone po zimnej wojnie, Warszawa 2004, s. 70-74. 57 R. Ka ga n, Koniec koca historii, Europa 24 V 2008, nr 21/216, s. 5. 58 I d e m, The Return of History, s. 80-85.

28

napi i czasami star midzy siami demokracji i autokracji59. W tej sytuacji konstatuje dalej: Wiara w to, e za spraw globalizacji zapanuje liberalny ad, okazaa si zudna. Wolny wiat musi, wic skoczy z postaw biernoci si i zacz wymusza na nich polityczne zmiany60. Jedn ze stref pknicia midzy demokracj autokracj jest obszar postkomunistyczny od Krajw Nadbatyckich, poprzez Bakany, Kaukaz a do Azji rodkowej. Jest to teren brzegowy, gdzie krzyuj si i rywalizuj ze sob USA, UE oraz Rosja. Ta ostatnia z uwagi na swe geopolityczne pooenie oraz dziedzictwo historyczne odgrywa tu do istotn i co najmniej jak sugeruje nasz autor dwuznaczn rol61. Przede wszystkim kraj ten dc do odbudowy swojej pozycji midzynarodowej na wzr ZSRR rwnoczenie odwouje si do uraonej dumy narodowej oraz wielkomocarstwowej megalomanii. Ekspansja rosyjska zostaa jednak skierowana gwnie przeciw tym ssiadom, ktrzy wykazuj najwiksze tendencje do historyczno-politycznego odseparowania si od Rosji, jak cay region Europy rodkowo-Wschodniej. Ponadto chodzi jej take o wcigniecie w orbit wasnych wpyww politycznych takich sworzni geopolitycznych, jak Ukraina, czy Gruzja. Po rewolucjach wyborczych Rosja jest take protektorem autokracji na terenie Azji rodkowej62. W sumie trzeba tu odnotowa, co nieco uszo naszemu autorowi, e zanalizowana przez niego ekspansja Kremla ma w gruncie rzecz wycznie charakter regionalny, obejmujcy jedynie najblisze geograficznie czci wiata. Ponadto, zdaniem wielu innych analitykw, Rosja jest potencjalnie najwiksz zagadk geopolityczn XXI wieku, gdy jej najwikszym sukcesem strategicznym pod koniec tego stulecia moe si okaza fakt, e w ogle przetrwaa we wspczenie zarysowanych granicach63. Rwnoczenie trzeba tu nadmieni, e posiadajca neoimperialne ambicje Moskwa, jest dla R. Kagana, gwnym rdem zagroe dla postpolitycznej Unii Europejskiej. Z jednej strony, jak zauwaa on, Europa jako dobrowolne imperium interpretuje sw potg gwnie w kategoriach moliwoci wywierania okrelonych wpyww politycznych, kulturowych i ekonomicznych, jak i sama postrzega siebie w kategoriach centrum nowego postmilitarnego porzdku globalnego oraz cywilizacji uniwersalnej opartej na zasadach multikulturalizmu. W tej materii podejmuje polemik, z tezami Marka Leonarda, ktry w swej rozprawie z 2005 roku dowodzi, e XXI wiek bdzie czasem wiatowego renesansu projektu integracji europej-

I d e m, Koniec koca historii s. 6. R. Ka ga n, Najpierw wolne wybory, Europa 11 VIII 2007, nr 175, s. 12. 61 I d e m, The Return of History s. 12-25. 62 Ibidem, s. 12-25 63 T. A. Ki si el e ws k i, Schyek Rosji, Pozna 2008; F. H il l, C. G ad d y, Siberian Curse: How Communist Planners left Russian Out in the Cold, Washington 2003.
60

59

29

skiej64. W konsekwencji, z powodu saboci instytucjonalnej oraz braku przywdztwa UE grozi [] stopniowa marginalizacja i powolny upadek65. Dlatego te w opinii tego neokonserwatysty: Stary Kontynent zaczyna przypomina chr z greckiej tragedii: komentuje dziaania bohaterw, ze szczeglnym upodobaniem pitnujc dziaania bohaterw, ale ma niewielki wpyw na rozwj wydarze66. Nie jest to osd do koca suszny, gdy obecne trudnoci wewntrzne Europy rwnie dobrze mog by symptomem kryzysu wzrostu; ponadto nasz myliciel nie dostrzega stopniowej remilitaryzacji Starego Kontynentu, ktry w przypadku zbudowania wsplnej armii europejskiej ma wszelkie szanse ku temu, aby w niedalekiej przyszoci sta si drug potga wojskow na wiecie, dystansujc rwnoczenie Rosj i Chiny67. Po drugie wreszcie Unia Europejska jest przedmiotem rywalizacji midzy USA a Rosj, przy czym ta ostatnia nie tylko zabiega o sformalizowanie osi ParyBerlinMoskwa68, ale i dy do jej energetycznego i strategicznego uzalenienia69. Ostre starcie midzy Uni i Rosj pisze Robert Kagan jest bardzo prawdopodobne. Rosja dy wszelkimi rodkami do odzyskania statusu supermocarstwa. Europa wydaje si na to zupenie nieprzygotowana70. O ile jednak, jak opisano to w II czci niniejszego studium, USA s do pewnego stopnia skonne nawet zabiega o europejski legitymizm prawno-midzynarodowy, a nawet wyraaj si z pewnym podziwem dla jej civilian power, to w przypadku Moskwy jej podstawowym wyznacznikiem potgi nadal pozostaje sia zbrojna oraz rozlego terytorialna. W tej sytuacji zudzenia wiata geoekonomii mog te sprawi, e samodzielnie UE moe si instytucjonalnie i mentalnie okaza niezdolna do reakcji w obronie wasnych interesw na obrzeach geograficznie pojmowanej Europy (Gruzja, Ukraina)71. Innym, tym razem istotniejszym z punktu widzenia adu globalnego i wiata zachodniego, czynnikiem strategicznym jest wzmocnienie pozycji mocarstwowej i aspiracji Chin, gwnie z powodu ich gwatownego wzrostu gospodarczego. Ponadto Pastwo rodka jest przykadem udanej transformacji liberalnej autokracji, ktra zdaje si ogranicza zasig presji demokratyzacyjnej i wolnorynkowej na Dalekim Wschodzie, Azji rodkowej, regionie Zatoki Perskiej oraz wschodniej czci Afryki. Za jego przykadem zdaje si poda take Rosja ze swoim
M. Leo n ar d , Why Europe will run the 21st Century, London 2005. I d e m, Irlandzki cios, Europa 21 VI 2008, nr 220, s. 6. 66 Ibidem. 67 T. G. Gr o sse, Europa na rozdrou, Warszawa 2008, s. 61-87; J. Zielo n k a, Europa jako imperium: Nowe spojrzenie na Uni Europejsk, Warszawa 2007, s. 58-87. 68 Zob. przyp. 27. Natomiast o rnicowanym stosunku caej oraz atrybutach mocarstwowych Unii Europejskiej wobec Federacji Rosyjskiej pisze Mark Leonard i Nico Popescu. Por.: I d e m, Rachunek si w stosunkach Unia Europejska Rosja, Warszawa 2008. 69 Cie Rosji wraca nad Europ: rozmowa K. Wigury z R. Kaganem, Dziennik 17 IV 2008, s. 16. 70 R. Ka ga n, Nowa Europa, stara Rosja, Europa 16 II 2008, nr 202, s. 15. 71 Ibidem.
65 64

30

projektem suwerennej demokracji. Trzeba przy tym zauway, e Pekin prowadzi bardziej umiejtn polityk midzynarodow, ni jego pnocny ssiad72. Z jednej strony zmierza, bowiem do zjednoczenia caego obszaru Wielkich Chin, kuszc wizj jednego kraju o dwch systemach, z drugiej za wobec najbliszych ssiadw prowadzi polityk konsultacyjn73. Buduje on take swoj stref wpyww na obszarze zachodniej hemisfery oferujc, niejednokrotnie pastwom dysfunkcyjnym oraz innym autokracjom, lepsze ni Zachd warunki pomocy ekonomicznej, finansowej czy te wojskowej74. Problemem USA co zbywa milczeniem nasz autor jest take europejska fascynacja Chinami, jako wschodzcego supermocarstwa i jego pastwowym kapitalizmem75. Zdaniem R. Kagana Pastwo rodka to pod wieloma wzgldami modelowe XXI-wieczne pastwo ponowoczesne, ktre wobec wiata transatlantyckiego kieruje si logik polityczn rodem z XIX stulenia. Zachodnie nadzieje na stopniow demokratyzacj Chin nie sprawdziy si. Dzi Chiny s najwaniejsz autokracj na wiecie. Zachd musi bra to pod uwag, prbujc uczyni je czci wiatowego porzdku liberalnego76. Jednake na terenie Azji istniej wiksze prawdopodobiestwo pluralizmu geopolitycznego z uwagi na powrt do wielkiej gry Japonii oraz wzrost aspiracji regionalnych ze strony Indii77. Z powodu powyszych przesanek, wspczesna epoka staje si coraz bardziej kolejn rund konfliktu geostrategicznego i ideologicznego midzy liberalizmem a autokracj. Dlatego te, w opinii Roberta Kagana, gwnym problemem wiata jest Liga dyktatorw z Chinami i Rosj na czele78. W tej sytuacji Stany Zjednoczone powinny podj cztery inicjatywy, wychodzc z zaoenia, e Moskwa i Pekin nie s w zasadzie naturalnymi sprzymierzecami: Po pierwsze z racji posiadanych zasobw, siy wojskowej oraz zdolnoci decyzyjnej USA nadal powinny zachowa wiatow supremacj strategiczn; Po drugie aby obniy amerykaskie koszta w tworzenie liberalnego porzdku globalnego oraz osabi tendencje antyamerykaskie naley stworzy Lig Demokratyczn, do ktrej trzeba zaangaowa Europ, Japoni oraz Indie; Po trzecie geopolityka powinna przede wszystkim opiera si na wartociach ponowoczesnych, jak demokracja, liberalizm i prawa czowieka, co w duszej perspektywie dopro-

I d e m, The Return of History, s. 25-36. P. Kha n na, Poegnanie z hegemoni, s. 7-8; I d e m, Second World, s. 257-319. 74 Zob. przyp. 70. 75 M. Leo n ar d , What does China think? New York 2008. 76 R. Ka ga n, Nowoczesna dyktatura, Europa 16 II 2008, nr 202, s. 11. 77 I d e m, The Return of History, s. 36-46. 78 I d e m, USA i Indie: najwaniejszy sojusz XXI wieku, <http://www.dziennik.pl/dziennik/Europa/article45979/USA_i_Indie_najwaniejszy_sojusz_XXI_wieku.html> (20 I 2008).
73

72

31

wadzi do obnaenia instytucjonalnych i systemowych saboci poszczeglnych autokracji oraz pozwoli na wzmocnienie tendencji demokratyzacyjnych wewntrz tych krajw; Po czwarte wreszcie zarwno Chiny, jak i Rosj naley zachca do inicjowania procesw tranzycji oraz prbowa wcza je do zachodniego systemu politycznego, wykorzystujc fakt zalenoci ich gospodarek od technologii, kapitau oraz rynkw zbytu przede wszystkim od USA i Europy79. W efekcie kocowym, okazao si, e z perspektywy strategicznej Europa i Ameryka s nadal sobie potrzebne, aby wsplnie promowa podzielane cele i wartoci w stosunkach midzynarodowych, co bynajmniej nie oznacza, e nie mog one rnic si midzy sob w kwestiach taktycznych wobec autokracji. * * * O ile w 2003 roku Robert Kagan proponowa Europie wycznie uznanie Pax Americana w zamian z wojskowy protektorat ponowoczesnego raju, o tyle pi lat pniej widzi j ju, u boku USA, jako wsptwrc oglnowiatowej Ligi Demokratycznej przeciw wschodnim autokracjom. Z perspektywy zaprezentowanej tu transatlantyckiej trylogii, jawi si on przede wszystkim, jako zwolennik nurtu neorealistycznego w internacjologii, ktry identyfikuje do jednoznacznie z pojciem geopolityki80. Take odwoujc si do Mackinderowskiej szkoy binarnej w geopolityce usiuje propagowa zasady demokratycznego realizmu (wg okrelenia Charlesa Krauthammera) we wspczesnych stosunkach midzynarodowych81. Ponadto ju na zakoczenie niniejszego studium nasuwaj si w jego przypadku cztery uwagi generalizujce: Po pierwsze niezalenie od tego na ile okae si trafna jego wizja adu globalnego oparta o rywalizacj demokracji z autokratyzmem to naley stwierdzi, e dryf transatlantycki, gwnie z powodu wzrastajcych aspiracji i midzynarodowej emancypacji Europy pozostaje w chwili obecnej niepodwaalnym faktem geostrategicznym. Niemniej w relacjach tych mona te zauway nastpujc zaleno, majc cisy zwizek z aktualnie zaistnia sytuacj globaln: Ot, jeli okrelone czynniki geopolityczne wywouj destabilizacj wiatow, to wwczas nastpuje wyciszenie napi euro-amerykaskich. Natomiast, jeli uwarunkowania te sprzyjaj tendencjom dokadnie odwrotnym mamy wtedy do czynienia z rozlunieniem wewntrzsystemowym w wiecie zachodnim i w efekcie publiczne akcentowanie istniejcych rnic. Jest to zreszt opinia zgodna z zasadami niesymetrycznego modelu poliI d e m, The Return of History, s. 49-80, 85-105. Zob. przyp. 5. 81 Ch. K r a ut h a m mer , W obronie demokratycznego realizmu, <http://www.dziennik/europa/article46740/W_obronie_demokratycznego_realizmu.html> (20 I 2008)
80 79

32

tyczno-ekonomicznego sprenia zwrotnego (globalnej spirali polityczno-ekonomicznej) zaprezentowanej w jeszcze w 1998 roku przez Dariusza Staszczaka82; Po drugie Globalne przesunicie w stron demokracji liberalnej zbiego si w czasie z historyczn zmian ukadu si na korzy pastw liberalno-demokratycznych. Wzrost znaczenia autorytarnych mocarstw nadwyry ten porzdek i w najbliszych dziesicioleciach moe go dalej osabia83. Po trzecie Robert Kagan docenia znaczenie postnowoczesnej Europy, jako civilian power, i zdaje si by zwolennikiem tezy, e relacjach transatlantyckich potga obu tych podmiotw raczej si dopenia (USA, jako gwnej siy wojskowej wiata oraz UE, jako policjanta, wygaszajcego konflikty niskiej intensywnoci), ni pozostaje ze sob w permanentnej rywalizacji. Nie bierze jednak on pod uwag europejskiej geoekonomii; Po czwarte wreszcie z pozycji geopolityki klasycznej wizja wiecznego pokoju zaproponowana swego czasu przez Immanuela Kanta bynajmniej nie negowaa przenigdy idei konfliktu, gdy z pesymistycznej perspektywy natury ludzkiej cywilizacj ksztatuje take kultura konfrontacji84. Ponadto z punktu widzenia dugiego trwania naley zauway, e spr midzy Hobbesowsk a neokantowsk wizj stosunkw midzypastwowych dotyczy w gruncie rzeczy taktycznego wymiaru polityki, i dlatego ich stosowanie w duej mierze zaley od innych wspistniejcych w danym podsystemie graczy. Natomiast w przypadku analizy strategicznej niezmiennie dominuje Hobbesowski styl uprawiania polityki midzynarodowej85. eby poj wiat, trzeba, [zatem] czyta Kagana86.-

D. St a szcz a k, USAUE: Wzajemne stosunki na tle zmian systemu wiatowego, Toru 2001, s. 23-47, 141-194. 83 Czy demokracja wygra? Dyskutuj R. Cooper i R. Kagan, Europa 21 VI 2008, nr 25, s. 6. 84 P. Ki mla, Polityka Hobbesa przebrzmiay mit? [w:] Zrozumie polityk: Gwne problemy teorii polityki i wspczesnej myli politycznej, red. R. B cker i inni, Toru 2003, s. 113-120. 85 R. P o to c ki, Koncepcje Zmierzchu Zachodu, s. 55, zwaszcza przyp. 22. 86 W. Laq ue uer , eby pojc wiat, trzeba czyta Kagana, Dziennik 17 IV 2008, s. 17.

82

33

ANNA JANIAK, REMIGIUSZ WINIEWSKI

NEOKONSERWATYWNY NARD: USA WOBEC PROBLEMU WOJNY

ojna w Iraku zawsze bdzie kojarzona z terminem neokonserwatywna1 napisa w swojej ksice George Packer. Prawdopodobnie ma racj. Dzi w powszechnej

wiadomoci istnieje pogld, e grupka neokoserwatystw wykorzystaa okazj atakw terrorystycznych z 11 IX 2001 roku, do sprowadzenia na Stany Zjednoczone niepotrzebnej wojny. Ta wersja wydarze odrzuca inn i by moe prostsz interpretacj: e po 11 wrzenia amerykaskie obawy byy wzbudzane, a Saddam Husajn naturalnie sta si potencjalnym celem na podstawie dugiej historii jego zbrojnych agresji, produkcji oraz uycia broni chemicznej, dowiedzionych wysikw wyprodukowania broni nuklearnej i biologicznej, a take niejasnych powiza z terrorystami. USA walczyy z nim dwukrotnie w 1991 roku i a nastpnie w 1998 roku, a los Saddama pozosta nierozwizan kwesti do koca kadencji administracji Bila Clintona. Dla Stanw Zjednoczonych nie byo czym niezwykym by pj na wojn trzeci raz, dlatego decyzja administracji Georgea Busha moe by zrozumiaa take bez odwoywania si do myli neokonserwatywnej, tzw. doktryny Busha, czy koncepcji wojny prewencyjnej. Po 9/11 administracja prezydencka rozwaaa ryzyko pozostawienia S. Husajna przy wadzy oraz ryzyko walki z nim i usunicia go. Wybrano wariant ostatni, ktry uksztatoway ataki terrorystyczne i szeroko rozpowszechniane podejrzenie na temat irackiego programu zbrojnego, ktre okazao si w ostatecznoci faszywe. Jeli kto chce wierzy w t prostsz wersj, wtedy decyzja inwazji na Irak moe by postrzegana jako prawidowa albo mylna. Ale wnioski, jakie naley wycign z wojny powinny niepokoi, jeli chodzi o sprawy oceny, taktyki i przeprowadzenie nie prowad wojny na podstawie bdnych danych wywiadu; nie obalaj rzdu za granic bez planu zaprowadzenia tam nastpnie porzdku i pokoju; nie pocigaj szybko za spust; wyczerp wszystkie inne moliwoci zanim rozpoczniesz wojn; bd bardziej rozwany. Moliwe jest by roztropnym lub nieroztropnym, zdolnym lub niezdarnym, mdrym lub gupim, szybkim lub ostronym w urzeczywistnianiu. Interwencja w Wietnamie bya bezporednim wytworem Zimnej Wojny, strategii powstrzymywania, lecz wielu ludzi, ktrzy staj na stanowisku, e wojna ta bya bdem, nie krytykuje jednak jej uza-

G. P acker , The Assassins Gate: America in Iraq, New York 2005, s. 480.

34

sadnienia doktrynalnego. Wierz, e wojna bya zym wyjciem i kiepskim, ale sama strategia bya dobra. Kto mgby si spiera, e tak samo byo w przypadku Iraku. Kilku krytykw wojny to robi. Gorca debata w Stanach Zjednoczonych, ktra toczy si od przeszo kilku lat nie dotyczy zego wywiadu, fatalnego planu czy bezmylnoci wojskowych w Iraku. George Packer twierdzi, e nie jest w stanie wytumaczy, dlaczego USA rozpoczy wojn bez odwoania si do szerszej doktryny. Historia irackiej wojny jest histori wyobrae o roli Stanw w wiecie2. Autor ten zakada jednak to prostu, podobnie jak i wikszoci krytykw, e to wanie neokonserwatyzm jest odpowiedzialny za to, e USA rozpoczy wojn w Iraku, ktra nie powinna bya nigdy si wydarzy. By mc zrewidowa to zaoenia najpierw naley zrozumie, co dla ludzi oznacza termin neokonserwatywny, pojcie, ktre wywouje bardzo rne skojarzenia. Dla niektrych jest synonimem jastrzbia, dla innych jest etnicznym okreleniem, dla jeszcze innych jest terminem opisujcym kade zo. Jeden z profesorw Cornell University definiowa neokonserwatyzm jako ideologi zaangaowan w tortury i represje polityczne. Ale kiedy uyjemy terminu cakiem neutralnie, by opisa pogld na polityk zagraniczn, jak to czyni G. Packer neokonserwatyzm zazwyczaj posiada rozpoznawalne znaczenie. Kojarzy potne moralizatorstwo i idealizm w sprawach wiatowych, przekonanie w wyjtkow rol Ameryki, jako promotora zasad wolnoci i demokracji, wiar w utrzymanie amerykaskiej dominacji i w uycie siy, w tym siy wojskowej jako narzdzia dla obrony moralnych i idealistycznych celw. Dla bardziej wrogich krytykw, neokoni s nie tylko idealistycznymi, lecz przede wszystkim absurdalnymi i niebezpiecznymi maniakami w temacie nieograniczonych zdolnoci amerykaskiej potgi do dokonania pozytywnej zmiany; nie tylko ekspansywnymi, ale imperialistycznymi, starajcymi si, by Ameryka nie tylko dominowaa, ale panowaa w skali globalnej; nie tylko pragncymi uycia siy, ale przedkadajcymi je nad pokojowe metody; i nie tylko skaniajcymi si w kierunku unilateralizmu, lecz aktywnie odrzucajcy tradycyjne sojusze na rzecz samotnych akcji lub zaangaowanych koalicji. Pierwsz rzecz, o ktrej naley wspomnie w przypadku neokonserwatyzmu jest fakt, e niewiele wsplnego ma on z tradycyjnie pojmowanym konserwatyzmem. Jej przeciwnicy zwracaj uwag na fakt, e jest to zasadniczo nowa doktryna polityczna, ktra mieci si poza ca tradycj amerykaskiej polityki zagranicznej3. Skd na przykad wzia si idea promowania demokracji? By znale odpowiedz George Packer, razem z innymi, poda intelektu-

Ibidem. Zupenie odmiennego zdania jest w tej materii Robert Kagan. Zob. I d e m, Dangerows Nation: Americas Place in the World from Its earliest days to the dawn of the Twentieth Century, New York 2006, s. 357-413.
3

35

alnie krta ciek, cofajc si do Leo Straussa, Lwa Trockiego, czy te ydowskich dowiadcze. Chodzi o to, eby neokonserwatywna polityka zagraniczna Busha bya postrzegana jako co obcego w amerykaskim ciele. Implikuje to pogld, e gdy ten obcy wiatopogld zostanie zniszczony Stany Zjednoczone bd mogy powrci do tradycyjnych rozwiza i unikn nastpnego Iraku. Czy to prawda? Czy prawd jest, e moralizm, idealizm, wyjtkowo, militaryzm i ambicje globalne s obce tradycyjnej amerykaskiej polityce zagranicznej? Odpowied moe wydawa si absurdalna dla kadego z nawet niewielk znajomoci amerykaskiej historii. By zrozumie skd wzia si idea promowania amerykaskich zasad przy pomocy siy, wcale nie trzeba analizowa pism ydowskich emigrantw. Kto mgby zacz od mao znanych dzie, jak choby platforma wyborcza Partii Republikaskiej z 1900 roku. W tym zapomnianym dokumencie liderzy partyjni zamieszczaj scenariusz wydarze po zwycistwie Williama McKinleya, gratuluj sobie oraz krajowi niedawno zakoczonej wojny z Hiszpani. To bya, jak owiadczaj, wojna prowadzona w wyszym celu, wojna [] w obronie wolnoci i praw czowieka, ktra daa dziesiciu milionom ludzi nowe narodziny wolnoci, a amerykaskim obywatelom now, wielk odpowiedzialno [...] niesienia bogosawiestwa wolnoci i cywilizacji wszystkim uratowanym ludom4. Kto mgby si cofn jeszcze wczeniej. Dla Partii Republikaskiej moralizm nie by neo nawet w 1900 roku. W latach 50-tych XIX wieku William Henry Steward, zaoyciel partii, burmistrz Nowego Jorku, a pniej rwnie sekretarz stanu u Abrahama Lincolna, deklarowa, e obowizkiem Ameryki jest [] odnowienie kondycji ludzkoci i prowadzenie w kierunku powszechnej odbudowy potgi5. Sam H. Steward tylko rozwin przekonania wczeniejszych amerykaskich mw stanu, takich jak Henry Clay, ktry mwi o amerykaskim [] obowizku dzielenia z reszt ludzkoci najcenniejszego daru6. Poszukiwa on miejsca dla Stanw Zjednoczonych w centrum systemu, ktry skadaby si z wsplnych celw, ludzkiej wolnoci przeciwko caemu despotyzmowi Starego wiata7. Przed Clayem by Alexander Hamilton, ktry, jak George Washington i inni z pokolenia Ojcw Zaoycieli, wierzy, e moda republika bya przeznaczona do wielkoci a nawet supremacji na globalnej scenie. Hamilton wierzy, e Ameryka mogaby by [] wielka, przyjmujc odpowiedni stosunek do swojej wielkiej predestynacji majestatyczna, skuteczna
Republican Party Platform of 1900, <http://www.presidency.ucsb.edu/ws/index.php?pid=29630> (20 VI 2008). 5 W. H. Se war d , The Irrepressible Conflict, <http://www.nyhistory.com/central/conflict.htm? (12 VI 2008). 6 J. Go ld b er g, How Neo Are The Neocons, <http://townhall.com/Columnists/JonahGoldberg/2008/04/23/how_neo_are_the_neocons> (12 IV 2008). 7 Ibidem.
4

36

i dziaajca w wielkich sprawach. Le przed ni wspaniae koleje losu8. Ju George Washington przewidzia, e Stany Zjednoczone mog zdoby potg, by [] umoliwi nam w susznej sprawie stawi opr kadej potdze na Ziemi9. Z kolei Tomasz Jefferson widzia ogromne imperium wolnoci rozprzestrzeniajce si na zachd, pnoc i poudnie, przez cay kontynent. John Quincy Adams uwaa, e Stany Zjednoczone [] s przeznaczone przez Boga i natur do bycia najbardziej gsto zaludnionym i potnym narodem10. Dla wszystkich Ojcw Zaoycieli, Stany Zjednoczone byy Herkulesem w koysce, potne w tradycyjnym sensie i wyjtkowe w moralnym sensie, poniewa ich przekonania, uwalniany ludzki potencja i stwarzanie moliwoci niezwykej wielkoci, mogy przyciga wyobrani i pociga ca ludzko. Te przekonania, umieszczone w Deklaracji Niepodlegoci, byy [] napisane jak promieniem soca przez bosk rk11. Te idee mogy zrewolucjonizowa wiat. Hamilton, nawet w latach 70-tych XVIII wieku wyczekiwa dnia, w ktrym Ameryka bdzie do potna, by pomaga ludziom w ciemnych regionach despotyzmu, by stan przeciwko tyranom, ktrzy ich gnbi. James Madison widzia j jako wielk walk epok, walk pomidzy wolnoci a despotyzmem, a udzia Ameryki w tej walce bya nieunikniony12. Take amerykaski XX wiek powita nas retoryk o wielkoci, moralizmie i misji. Czy Ameryka jest sabeuszem, by wzbrania si przed trudn prac zostania najwiksz wiatow potg?13 pyta Theodore Roosevelt w 1900 roku. I odpowiada: Mody gigant na Zachodzie stoi na kontynencie i ciska w obu rkach szczyty nad oceanem. Nasz nard, wspaniay w swojej modoci i sile, patrzy w przyszo z dnymi oczami i raduje si jak silny czowiek gotowy do wycigu14. Gdy tylko nadesza I wojna wiatowa T. Roosevelt i inni z jego pokolenia postrzegali j jako drug wielk moraln krucjat. Wojna secesyjna bya pierwsz. Jestemy wezwani, by walczy z nowymi siami15 zadeklarowa. Henry Cabot Lodge nazwa I wojn wiatow [] ostatni wielk potyczk demokracji i wolnoci przeciwko autokracji i militaryzmowi16. A przecie Woodrow Wilson, w swoim przemwieniu w Kongresie w 1917 roku, uy jzyka, ktry mgby zarumieni twrc przemwie Georgea W. Busha: Prawo jest cenniejsze ni pokj, bdziemy walczy za te sprawy, ktre zawsze s bliskie naR. Ka ga n , Cowboy Nation: Against myth of Amercian innocence, <http://www.gmfus.org/publications/article.cfm?id=229> (13 IV 2008). 9 Ibidem. 10 Ibidem. 11 Ibidem. 12 Ibidem. 13 B. W yat t -B r o wn , Honor and Americas Wars: From Spain to Iraq, <http://www.humiliationstudies.org/news-old/archives/000029.html> (13 IV 2008). 14 Ibidem. 15 Ibidem. 16 Zob. przyp. 8.
8

37

szemu sercu, za demokracj przeciwko samolubnym i autokratycznym siom17. Nadszed w kocu bowiem dzie, w ktrym Ameryka bya [] wybrana, by przela swoj krew i pokaza jej potg dla wartoci, ktre day jej pocztek i szczcie18. Take pierwsza dekada XX wieku pokazaa strumie interwencji militarnych w Ameryce Poudniowej i Karaibach, czste angaowanie w rzekom pomoc w [] uczeniu ich wyboru dobrego przywdcy19 (Woodrow Wilson), czy [] usuwanie niezgody i wrzenia cigych rewolucji w imi dobra publicznego i determinacji zaprowadzenia porzdk20 (Elihu Root). I oczywicie, jak twierdzili krytycy, byy inne, jak zawsze, motywy dziaa. Ale razem z zabezpieczeniem amerykaskich inwestycji, kolejni amerykascy prezydenci od poczynajc od Tafta, Wilsona, Hardinga i Coolidgea podejmowali skrupulatne, czsto nieskuteczne, starania by ustanawia i wspiera funkcjonowanie systemw demokratycznych. W Nikaragui marines interweniowali w 1912 roku i pozostali przez dwie dekady, strzegc nie tylko interesw finansowych USA, lecz take wadliwego, lecz funkcjonujcego procesu wyborczego z nadziej, jak uj to Henry Stimos, e w [] przyszoci powinny zosta przeprowadzone uczciwe wybory, ktre mogyby posuy, jako wskanik i wzr, ku ktremu mieszkacy Nikaragui powinny si zwrci w przyszoci21. Trzeba w tym miejscu powiedzie, e takie aspiracje, i inne nawet bardziej czysto ideologiczne, prowadziy amerykask polityk w kadej dekadzie XX wieku. Nawet w latach izolacji, istnia problem japoskiej grabiey Mandurii i Chinach wszystkie zignorowane, jako niewarte powanego komentarza przez twardogowych w Wielkiej Brytanii i Europie, ale w Stanach Zjednoczonych wywoay moralne oburzenie, dyplomatyczne protesty, embargo ekonomiczne, ktre w ostatecznoci skonio Japoczykw to przeprowadzenia ataku na Pearl Harbor. II wojna wiatowa bya take w kocu wielk moraln krucjat przeciwko nazistom i faszyzmowi bitwa w obronie cywilizacji demokratycznej i czterech wolnoci. Pniej bya oczywicie Zimna Wojna, ktra rozpocza si z chwil deklaracji Harryego Trumana, e narody wiata musz [] wybra pomidzy alternatywnymi stylami ycia22, za obowizkiem Stanw Zjednoczonych byo [] wspieranie wolnych ludzi, ktrzy opieraj si pr-

Address to the Nation, <http://www.presidency.ucsb.edu/ws/index.php?pid=65399&st=Woodrow+Wilson&st1=> (15 V 2008). 18 Ibidem. 19 Ibidem. 20 Proclamation, <http://www.presidency.ucsb.edu/ws/index.php?pid=72445&st=Woodrow+Wilson&st1=> (15 V 2008). 21 Zob. przyp. 8. 22 Address of the President of the United States: Recommendation for Assistance to Greece and Turkey, <http://www.trumanlibrary.org/whistlestop/study_collections/doctrine/large/documents/index.php?pagenumber= 1&documentdate=1947-03-12&documentid=31&studycollectionid=TDoctrine> (16 III 2008).

17

38

bom ujarzmienia i pomagaj im w osigniciu przeznaczenia ich wasnymi metodami23. Take John F. Kennedy zadeklarowa amerykask gotowo do [] zapacenia kadej ceny, zniesienia kadego ciaru, pokonania kadego problemu, wspierania przyjaci, sprzeciwieniu si kademu wrogowi, by zapewni przetrwanie i sukces wolnoci24. Do tego grona doczy i w kocu Ronald Reagan, cytujcy sowa Thomasa Painea oraz deklarujcy pocztek nowego adu globalnego, przez pokonanie imperium za i poprowadzenie wiata w now er wolnoci25. Trudno dzi w to uwierzy, lecz wyglda na to, e intelektualici i urnalici amerykascy zapomnieli o wasnej historii myli politycznej. Prbuje si pokazywa, e tradycja w polityce zagranicznej jest imperialistyczna, szowinistyczna, militarystyczna i hipokratyczna. Czy pokolenie moe wychowa si na nauczaniu Williama Applemana Williamsa i Waltera LaFebera, ktrzy wierz, e domniemane grzechy neokonserwatyzmu przesadny idealizm, lepa obuda, utopizm, arogancka duma, militaryzm, wygrowana ambicja s nowymi grzechami? Myl, e dzisiejsza polityka zdecydowanie zerwaa z przeszoci, mogaby z pewnoci zadziwi wielu oponentw. A przecie debata jest elementarn czci amerykaskiej tradycji publicznej, o czym wiadczy chociaby polemika wok ratyfikacji ustawy Zasadniczej z 1787 roku. Zwolennicy nowej federalnej Konstytucji George Washington, Alexander Hamilton, Benjamin Franklin i James Madison nalegali, aby koncentracja energii i potgi we wadzach federalnych byo esencj, jeli Stany Zjednoczone miay sta si wiatow potg, zdoln zarwno ochroni si jak i osign przeznaczon wielko na wiatowej scenie. Niech Amerykanie pogardzaj byciem instrumentem wietnoci Europy!26 pisa A. Hamilton w dokumentach Federacji. Ale Patrick Henry, lider antyfederalistycznych oponentw Konstytucji, oskary go i jego sojusznikw, e szukaj sposobu, by [] zmieni ten kraj w wszechpotne i silne imperium27. To, dla P. Henryego byo zdrad prawdziwego celu narodu. Gdy amerykaski duch by mody pisa jzyk Ameryki by inny: wolno, Panie, bya najwaniejszym przedmiotem28. Ta wiekowa konfrontacja powtarza si w kadym pokoleniu od czasw utworzenia pastwa. U sedna krytyki zawsze lea strach, e imperium, jakkolwiek je kto definiuje w czasach Henryego znaczyo po prostu szerok ekspansj pod pojedynczym, silnym cenIbidem. John F. Kennedy: Inaugural Address, <http://www.bartleby.com/124/pres56.html> (13 IV 2008). 25 Zob. przyp. 8. 26 A. Ha mi l to n, J . Mad i so n, J . J a y, Federalist on the New Constitution Written in 1788, <http://presspubs.uchicago.edu/founders/documents/v1ch7s13.html> (13 IV 2008). 27 P. Henr y, Shall Liberty or Empire Be Sought?, <http://www.bartleby.com/268/8/14.html> (13 IV 2008). 28 Ibidem.
24 23

39

tralnym rzdem jest przeciwstawne do, i ostatecznie niszczycielskie, amerykaskiej demokracji i republikaskich cnt. Dua, ekspansywna polityka zagraniczna wymaga silnego centralnego rzdu, by rozwija si i nie naraa na niebezpieczestwo amerykaskich wolnoci. Jak uj to John Quincy Adams w 1821 roku, Ameryka moe sta si dyktatorem. W tym czy innym stopniu, wszystkie gwne zarzuty o ekspansywn, ambicjonaln, idealistyczn amerykask polityk zagraniczn byy niemal zawsze ksztatowane niepokojem o aroganckie ambicje i pokus potgi. Nie mona nazwa tego skonnoci neokonserwatywn, ale raczej, jak sugerowa dawno temu Bernard Bailyn, manifestacj amerykaskiego republikanizmu gbokie i trwae obawa przed scentralizowanie wadzy i w efekcie jej zepsucie ludzi, ktrzy j dzier29. Takie lki byy wyraane przez konserwatystw, liberaw, socjalistw, realistw i idealistw jednakowo od ponad dwch wiekw. Dzi wikszo tych startych stra zostaa zapomniana. Nikt nie przypomina, e John Randolph czy John Taylor krytykowali wojn z 1812 roku, jako niemajc adnego uzasadnienia, jeli chodzi o amerykaskie interesy. To bya jedynie wojna o honor, metafizyczna wojna30. Niewielu pamita, e kiedy prezydent James Monroe ogosi jego sawn doktryn w 1823 roku, nie opieraa si ona na restrykcyjnym izolacjonistycznym wiatopogldzie, wrcz przeciwnie, na progresywnej, ekspansywnej wizji roli Ameryki w wiecie. Krytycy prezydenta, na czele z Andrew Jacksonem i Martinem Van Burenem, atakowali go za powane odejcie od tego, co oni nazywali amerykaskimi tradycjami polityki zagranicznej. W latach 90-tych XVIII wieku coraz nowoczeniejsza Partia Republikaska mwia o [] przyszoci wspaniaej, i przeznaczeniu Stanw Zjednoczonych31, oraz dzielia ambicj Jamesa G. Blainea o aktywnej roli w [] globalnych stosunkach i ulepszaniu wiata32. Walki kontynuowano i pogbiono w XX wieku. Konserwatyci walczyli o interwencjonistyczn polityk W. Wilsona, poniewa widzieli w niej przeduenie progresywnej polityki krajowej, ktr postrzegano jako graniczc z despotyzmem. Bardziej radykalni, jak Randolph Bourne wierzyli, e wojna o zabezpieczenie demokracji na wiecie bdzie podkopywa demokracj w Stanach Zjednoczony. W latach 1930-1950-tych wieku Franklin Roosevelt, Harry Truman i Dean Acheson musieli zmierzy si ze zwolennikami Roberta A. Tafta. PanRepublikanin w tamtym czasie mia z reputacj z powodu sprzeciwienia si wojnie przeciwko faszyzmowi. Ale jego obiekcje wobec amerykaskiego globalnego zaangaowania,
29 30

B. B ail yn, The Ideological of the American Revolution, new York 1992, s. 416. R. Kir k, John Randolph of Roanoke, New York 1997, s. 594. 31 Zob. przyp. 8. 32 R. Ka g an, Our Messianic Impulse, <http://www.washingtonpost.com/wpdyn/content/article/2006/12/08/AR2006120801516.html> (17 V 2008).

40

wczajc przeciwko nazistowskim Niemcom, nie byy prostack, ale wysoce wyszukan krytyk amerykaskich ambicji i aroganckiej dumy. Powinnimy by przygotowani do obrony wasnych brzegw ostrzega R. Taft lecz nie powinnimy podejmowa si obrony ideaw demokracji w obcych pastwach. Inaczej Stany Zjednoczone stan si wcibskim czowiekiem, pakujcym si w kopoty na caym wiecie, z palcami na kadym ciastku. Zajmujce wszystkie strategiczne punkty na wiecie i starajce si zachowa si, by dominowa tak, eby nikt nie odway si ich atakowa33. Jak Patrick Henry, John Taylor i John Quincy Adams, martwi si o skutki tak wielkiej potgi, ktra wpywa na kondycj republiki. Jak dugo narody mog powstrzymywa si od uycia takiej siy? pyta. Potencjalna przewaga nad innymi narodami, jakkolwiek odpowiada celom, prowadzi nieuchronnie do imperializmu34. Jednake Amerykanie w czasach Franklina D. Roosevelta, Trumana, Achesona, a po nich Eisenhowera i Kennedyego starali si osign dokadnie to, czego obawia si Taft, przewagi i sytuacji, w ktrej posiadaliby si strategicznych punktach na caym globie. Staromodni konserwatyci nie byli osamotnieni w podnoszeniu tych obaw. W przededniu II wojny wiatowej szkoa realistw podobnie krytycznie odnosia si do amerykaskiej polityki zagranicznej. Realici jednak poamali sobie zby walczc przeciwko Frankilnowi D. Rooseveltovi, Trumanowi i Achesonowi. Gdy kiedy Harry Truman ogasza swoj synn doktryn, a Acheson mwi o realizowaniu strategii powstrzymywania, wielcy realici tamtych dni czuli obrzydzenie. Walter Lippmann potpi powstrzymywanie jako strategi potwornoci, poniewa obiecywaa ona niekoczc si wszdzie konfrontacj. Ostrzega, e raczej doprowadzi nard do bankructwa lub do zbytecznej i katastrofalnej wojny35. Kto mgby powiedzie, e doprowadzia do obu. Realici doczyli do lewicy, ktra dosza do podobnych konkluzji na temat niebezpiecznych i destruktywnych tendencji w amerykaskiej polityce zagranicznej. Lewica przypisywaa te tendencje dominacji kapitalistw, ktrzy ich zdaniem reprezentowali gupot amerykaskich ludzi i to, co George F. Kennan nazwa moralistycznoprawnicz wraliwoci. Dla Williama Applemana Williamsa i lewicowych rewizjonistw, amerykaski imperializm nie by jakim odchyleniem od tradycji narzuconej przez sprytnych ideologw na nie-

J. T. P atter so n, Alternatives to Globalism: Robert A. Taft and American Foreign Policy, <http://www.blackwell-synergy.com/doi/abs/10.1111/j.1540-6563.1974.tb00442.x> (25 VI 2008). 34 Ibidem. 35 A. W a s n ie ws k i, Walter Lippman, Strategic Internationalism, The Cold War, and Vietnam, 1943-1967, <http://kb.osu.edu/dspace/bitstream/1811/30064/2/Passport%20August%202005.pdf> (20 V 2008).

33

41

podejrzewajcy niczego nard; by on zakorzeniony w duszy kapitalisty amerykaskiego. Wedug realistw Ameryka cierpiaa z powodu dugiej utopijnej tradycji36. Nadal niepokojcy by mesjanistyczny impuls, ktry Hans Morgenthau nazwa amerykaskim uniwersalizmem nacjonalistycznym, ktry da [] dla jednego narodu i dla jednego pastwa prawa narzucania wasnych wartoci i standardw dziaania ponad innymi narodami37. On i inni realici ostrzega w na przeomie lat 1940-tych i 1950-tych a Henry Kissinger powtrzy ostrzeenie dekad pniej, e USA musz zrezygnowa z jej [] marze o przerabianiu wiata na jej wasne podobiestwo i trzyma w cuglach nieograniczone aspiracje dla panowania38, eby w epoce nuklearnej nie doprowadzi wiata do ruiny. Obecnie krytycy neokonserwatyzmu spogldaj jednak wstecz do tego okresu nazywajc go czasem rozkwitu demokratycznego realizmu39. Krytycyzm ten nie skoczy si jednak w raz z kocem Zimnej Wojny. Przeciwnie, amerykaska postawa wydawaa si wanie teraz urzeczywistnia najgorsze obawy: interwencj w Panamie czy wojn w Zatoce Perskiej podjto w pogoni za nowym porzdkiem wiata; byy take interwencje humanitarne na Haiti, w Boni i Kosowie, jak rwnie wschodnie rozszerzenie NATO, a wszystko to w celu demokratycznego rozszerzania. W czasie pierwszej kadencji Georgea Busha, Robert W. Tucker ostrzega przed triumfalizmem i pokus imperializmu. Z kolei w okresie prezydentury B. Clintona, Ronald Steel, ostrzega przed pokus superpotgi. Natomiast Patrick Buchanan oskara obie administracje o powtarzanie gupoty, ktra doprowadzia kad wielk potg do upadku, [] od arogancji do aroganckiej dumy, do upominania si o globaln hegemoni, do imperialnej rozcigoci, do odtrbionej nowej krucjaty40. W latach 1990-tych Samuel Huntington narzeka na amerykask arogancj, dum i unilateralizm, oraz ostrzega, e przynajmniej dwie trzecie populacji wiata postrzega Stany Zjednoczone jako [] natrtne, nachalne, wykorzystujce, unilateralistyczne, hegemoniczne, hipokratyczne i jako pojedyncze wielkie zewntrzne zagroenie dla ich spoeczestw41. Gani on rwnie urzdnikw prezydenta Billa Clintona, ktrzy [] chepili si amerykask potg i amerykaskimi cnotami i ktrzy strofowali inne kraje i

H. Mo r ge nt h a u, World Politics in the Mid-Twentieth Century, <http://www.jstor.org/pss/1404197> (26 VI 2008). 37 Ibidem. 38 Ibidem. 39 Ibidem. 40 J. B. J ud is, The Buchanan Doctrine, <http://www.nytimes.com/books/99/10/03/reviews/991003.03judist.html> (2 III 2008). 41 S. P. Hu nt i n gto n, Global Perspectives on War and Peace or, Transiting a Uni-Multipolar World, <http://www.aei.org/publications/pubID.16661,filter.all/pub_detail.asp> (2 III 2008).

36

42

wskazywali na uniwersaln suszno amerykaskich zasad, zwyczajw i instytucji42, ktrzy gosili wyszo USA, mdro i dalekowzroczno. Krytycy neokonserwatyzmu powtarzaj te same zarzuty, czsto czerpane od starych krytykw. Odkryli na nowo Hansa Morgenthaua i Reinholda Niebuhra. Zgbiaj pisma Williamsa i Charlesa Bearda. Czytaj Norma Chomskyego i przytakuj w zgodzie, kiedy pisze, e Stany Zjednoczone stay si najbardziej agresywn potg na wiecie, najwikszym zagroeniem dla pokoju, dla narodowego samostanowienia i midzynarodowej wsppracy43. Lecz Ten pisa te sowa w 1968 roku. I oczywicie Beard, Williams, Niebuhr i Morgenthau nie prowadzili swoich potyczek przeciwko neokonserwatyzmowi, lecz przeciwko polityce Theodorea Roosevelta, Williama Howarda Tafta, Franklina D. Roosevelta, Harryego Trumana, Johna F. Kennedyego i Lyndona Johnsona. Co jednak mwi nam ta krytyka amerykaskiej polityki zagranicznej? Wnioski s do oczywiste, hoc nieco zaskakujce: tendencje neokonserwatywne s bardziej gboko zakorzenione w amerykaskich tradycjach, ni krytycy chc przyzna. To oznacza, e nie bd tak atwo wykorzenione, nawet przez wybory prezydenckie w 2008 roku. W istocie problem dla tych, ktrzy poszukuj koca historii amerykaskiej idei imperialnej, jest taki, e te ekspansywne zachowanie, ta wiara w moliwo globalnej zmiany, ten mesjanistyczny impuls, daleki od bycia anormalnym, jest dominujcym nurtem w amerykaskiej naturze politycznej. Z pewnoci nie jest to jedyna tradycja. Istnieje szereg innych: konserwatywna, republikaska, pacyfistyczna, socjalistyczne i realistyczna. W kadym pokoleniu siy te toczyy ze sob walk, i niemal w kadym pokoleniu, to ekspansywne, moralistyczne, aroganckie amerykaskie podecie obracao te krytyki, czasami w zwycistwo i sukces, czasami w rozczarowanie i klsk. Jakie s zatem rda tej konsekwencji? Jednym jest amerykaskie zaangaowanie w obron uniwersalnych zasady umieszczonych w dokumentach zaoycielskich i wiara, e te zasady nie s sporne, lecz, jak sugerowa A. Hamilton, zapisane w gwiazdach rk Boga. Amerykanie wierz, e znaj prawd i dlatego nie przyjmuj odmiennych prawd. Demokracja jest jedyn legaln form rzdu, a USA s najwspanialsz demokracj wiata. Niektrzy krytycy zawsze rozumieli, e to nie konserwatyzm, ale liberalny i postpowy idealizm jest motorem amerykaskiego ekspansjonizmu i hegemonializmu. Innym rdem amerykaskiej naturalnej potgi i dobrobytu jest zwyka ambicja bycia jak najlepszym To ironia, lecz jak, za-

Ibidem. K. W i nd sc h u tt le, The Hipocrisy of Noam Chomsky, <http://www.frontpagemag.com/Articles/Read.aspx?GUID=52AC08C4-89B6-43A2-BFCC-B3FBC409F48D> (26 II 2008).


43

42

43

uway Fareed Zakaria, wielu realistw nie lubi amerykaskiej polityki wanie za to, e tak dobrze dostosowuje si do ich modelu. Ekspansywna, moralistyczna, militarna tradycja w amerykaskiej polityce zagranicznej jest wynikiem poczenia amerykaskich ambicji i przemonego poczucia sprawiedliwoci. Te tendencje byy hamowane przez zamorskie klski, czy przez zagraniczne potgi zbyt due i silne, by da si zmusi do akceptacji prawdy made in USA. Historia pierwszego amerykaskiego stulecia nie jest histori cnotliwego powstrzymywania si, lecz coraz potniejszego narodu, systematycznie eliminujcego wszystkich konkurentw na kontynencie pnocnoamerykaskim. Dzieje drugiego to z kolei historia systematycznego i konsekwentnego wzrostu dominacji globalnej. Pi lat po zakoczeniu wojny w Wietnamie, ktra wrya odrzucenie Achesoniaskich zasad, ktre doprowadziy do interwencji, Amerykanie wybrali na prezydenta Ronalda Reagana, ktry si do nich odwoywa. Dzi, wielu ma nadziej, ze wojna w Iraku ostudzi raz na zawsze wszystkie mesjaskie impulsy wiar w cnot potgi. Ale czy tak si stanie? Czy Amerykanie, niezalenie czy to demokraci czy republikanie, s przygotowani na to, by straci potg czy wiar w wyjtkow amerykask rol w wiecie? Historyk Stanley Hoffmann przedstawi Amerykanom wybr w tytule swojej ksiki: Primacy or Wolrd Order? Wiedzia wtedy, i to pozostaje prawd dzisiaj, e dla Amerykanw to nie jest wybr44. Poprzedni francuski minister spraw zagranicznych, Hubert Vedrine zaobserwowa (podczas rzdw Clintona), e wikszo [] wielkich amerykaskich przywdcw i mylicieli nigdy nie wtpia, nawet przez chwil, e Stany Zjednoczone byy wybrane przez opatrzno, by sta si niezastpionym narodem i musi pozostawa dominujcym ze wzgldu na ludzko45. Jak zauway Robert W. Tucker (w czasie pierwszej kadencji prezydenta G. Busha), Amerykanie mogli chcie midzynarodowego porzdku, ale dla nich [] midzynarodowy porzdek oznacza [amerykaskie] przywdztwo. Przywdztwo nakada specjalne obowizki, ktrych inni nie posiadaj, ale w amerykaskiej opinii, to take przyznanie stopnia wolnoci tym, ktrzy jej nie posiadaj46. Prominentny liberalny demokrata i byy urzdnik Clintona Ivo Daalder uj to tak: [] bez amerykaskiej supremacji czy czego w tym rodzaju jest wtpliwe, e rzdy prawa mog by utrzymane47.

S. Ho f f ma n, Primacy or World Order: American Foreign Policy sine the Cold War, <http://www.questia.com/PM.qst?a=o&d=3119337> (12 IV 2008). 45 Zob. przyp. 8. 46 F. Aj a mi , The Global Logic of the Neoconservatives, <http://www.jstor.org/pss/2009875> (12 IV 2008). 47 I. H. Daald er , The Globalization of Politics: American Foreign Policy for a New Century, <http://www.brookings.edu/articles/2003/winter_diplomacy_daalder.aspx>. (12 IV 2008).

44

44

Dzi Stany Zjednoczone tkwi w wielkiej debacie na temat polityki zagranicznej. Ale tak naprawd jaka on jest i jak przebiega? I co jest zaskakujce, na poziomie pragmatyki politycznej wszystkie strony nie s od siebie a tak oddalone, jak to si powszechnie sdzi, czy te kreuj to media. Nawet midzy neokonserwatystami a liberalnymi internacjonalistami, midzy doradcami republikaskich i demokratycznych kandydatw do Biaego Domu, rnice, jak zauwaa David Rieff, bardziej [] s z natury bardziej sprzeczk rodziny, interwencjonistycznej rodziny48. Wszyscy podzielaj wiar w amerykask supremacj, wczajc w to militarn dominacj. Obie strony nie maj problemw w zgodzeniu si z owiadczeniem Johna Kerryego z poprzedniej kampanii prezydenckiej o tym, e Ameryka musi zawsze by najwaniejsz wiatow, gwnie militarn, potg, ale moemy powikszy nasz potg dziki sojusznikom49. Kiedy Barack Obama mwi o polityce zagranicznej, przywouje nie Chomskyego ale Kennedyego i twierdzi, e Ameryka musi by liderem wolnego wiata. Musi przewodzi [] w walce z bezporednim zem i promowaniu ostatecznego dobra. To najwikszy cel w wiecie, by promowa rozprzestrzenianie si wolnoci. Mwi, e bezpieczestwo amerykaskich obywateli jest nierozerwalnie powizane z bezpieczestwem wszystkich ludzi50. Chce zwikszenia budetu wojskowego, powikszenia si zbrojnych poprzez wcielenie do armii dodatkowych 65 tys. onierzy oraz korpusu piechoty morskiej kolejnych 27 tys. ludzi, w celu zapewnienia, e Stany Zjednoczone maj [] najsilniejsz, najlepiej wyposaon armi na wiecie51. Mwi te o [] bandyckich narodach, wrogich dyktatorach, uminionych sojusznikach, i utrzymywaniu silnego nuklearnego odstraszania52. Ponadto w jego przemwieniach znajdujemy doprawdy wiele sloganw o amerykaskiej chwili oraz pozycji Ameryki jako wiatowego odnowiciela53. George F. Will od ostatnich paru lat, jest spokojnym gosem dezaprobaty przeciwko tym, ktrzy chcieli przekona do rozprzestrzeniania amerykaskich zasad demokracji i liberalizmu przy uyciu siy. W polityce zagranicznej pisze on konserwatyzm zaczyna z chwil unikania zarozumiaoci wobec zagranicy, zarozumiaoci, ktra bya zgub liberalizmu w kraju

G. J. I ke nb er r y, A Wilsonian Family Quarrel?, <http://tpmcafe.talkingpointsmemo.com/2005/11/01/a_wilsonian_family_quarrel/> (19 VII 2008). 49 Security and Strength for a New World. Remarks of Senator John Kerry, <http://www.globalsecurity.org/wmd/library/news/iraq/2004/05/iraq-040527-kerry.htm> (12 II 2008). 50 Remarks of Senator Barack Obama to the Chicago Council on Global Affairs, <http://my.barackobama.com/page/content/fpccga/> (23 VII 2008). 51 Ibidem. 52 Ibidem. 53 Ibidem.

48

45

arogancka duma kontrolowania tego, co nie moe i nie powinno by kontrolowane54. I oczywicie pokazuje, e efektem tej aroganckiej dumy bya interwencja w Iraku wojna prowadzona dla zudnych celw wprowadzenia demokracji, [] aby inspirowa naladowanie, transformacj regionw55. Konserwatyci powinni zatem odrobi lekcj na temat [] ogranicze potgi do podporzdkowania niesfornego wiata56. Jednake w latach Zimnej Wojny, gdy triumf demokracji na caym wiecie wydawa si nieunikniony, George Will porusza raczej inne tematy. Podczas amerykaskiej inwazji na Panam w kocu 1989 roku, szkicowa istot tego, co dzi zostao okrelone mianem myli neokonserwatywnej. Jego zdaniem wojna ta [] przerywa dekad odzyskiwania narodowej celowoci i roku wojowniczej demokracji. To bya historia amerykaskich prb pojmowania praw i obowizkw, ktre pochodz z posiadania ogromnej potgi i korzystania z demokracji57. Stay amerykaski charakter narodowy, tumaczy George Will, i skadnik amerykaskiego patriotyzmu zawsze by tym mesjaskim impulsem. Czerpie on bowiem z wiary, e amerykaska [] narodowa tosamo jest powizana z akceptacj odpowiedzialnoci za przysz demokracj58. Podczas, gdy zawsze byo [] wielu Amerykanw, ktrzy odrzucali to zaoenie59 i ktrzy twierdzili, e Ameryka [] nie ma zobowiza wobec demokracji zagranic, wikszo Amerykanw zawsze mylaa inaczej. Odbudowa demokracji bya czci tradycji, tradycji z wielkim rodowodem. Utrzymuje on, e amerykaski fundamentalny interes narodowy to Ameryka, a narodowa tosamo jest zwizana nierozcznie z zobowizaniem do rozpowszechniania nie agresywn uniwersalizacj, ale cywilizowanym rozwojem twierdze, ktre s nam, unikalnym wrd narodw, jak powiedzia najwikszy Amerykanin, przeznaczone60. Autor ten, w czasie poprzedzajcym wojn irack w latach 2002 i 2003 by entuzjastycznym zwolennikiem odsunicia Saddama Husajna od wadzy. Gdyby nastpny iracki rzd czerpa swoj si z przyzwolenia rzdzonych, pisa w miesicach przed wojn, cay region moe by zmieniony61. W tym czasie nawet gani tych, ktrzy zbyt pesymistycznie wierzyli, e wiat arabski kulturalnie i historycznie nie pasuje do dowiadcze demokratyzacji62. Gdy

G. F. W ill, The Case for Conservatism, <http://www.washingtonpost.com/wpdyn/content/article/2007/05/30/AR2007053002026.html> (23 VI 2008). 55 Ibidem. 56 Ibidem. 57 Zob. przyp. 8. 58 Zob. przyp. 54. 59 Ibidem. 60 Ibidem. 61 Ibidem. 62 Ibidem.

54

46

jednak wojna zdawaa si cignc w nieskoczono George Will, jak wielu innych, zmieni swoje zdanie na tej temat. Wwczas to powrci on do atakowania szlachetnych, ale niedorzecznych zaoe, ktre, jeli nie zostan odrzucone, mog doprowadzi Amerykanw do wielu Irakw63. To prowadzi nas do pytania: Czy rzeczywicie neokonserwatyci wcignli Stany Zjednoczone w wojn irack w 2003 roku? Niewielu w kocu ludzi uwaao wwczas George W. Bush za konserwatyst. Podobnie rzecz si miaa z Dickiem Cheneyem oraz Donald Rumsfeldem. Trzeba take pamita, e II wojna w Zatoce w chwili jej rozpoczcia cieszya si ogromnym poparciem amerykaskiej opinii publicznej64, za przywdcy polityczni podzielali ten punkt widzenia. W konsekwencji administracja Georgea Busha urzeczywistnia now doktryn, lecz jej uzasadnienie dla wojny odziedziczya po swoim poprzedniku. Strach przed saddamowskim programem nuklearnym, obawa, e bro ta moe pewnego dnia znale si w rkach terrorystw, przekonanie, e powstrzymywanie nie przynosi efektw, e dyktator Iraku by tyranem i seryjnym agresorem wszystkie te argumenty byy dyskutowane publicznie i szczegowo w latach, kiedy administracja Billa Clintona borykaa si z tym problemem. Wykorzystano zatem ju istniejce te argumenty na rzecz uprawomocnienia uycia siy. Ani George W. Bush, ani jego doradcy nigdy nie wyszli z racjonalnym uzasadnieniem dla usunicia Saddama, ktre nie byo ju przedstawione przez poprzedni administracj. Nawet nawoywanie prezydenta Busha do demokracji w Iraku wydawao si banalne. W 2003 roku, w przemwieniu dla American Enterprise Institute, deklarowa on, e [] nowy rzd w Iraku moe suy, jako przykad wolnoci dla innych narodw i regionw. Sukces w Iraku moe by take nowym etapem dla bliskowschodniego pokoju, i ustalaniu mechanizmw rozwoju w kierunku prawdziwie demokratycznego pastwa palestyskiego65. Przemwienie to wielu publicystw i analitykw odebrao, jako dowd idealistycznej i aroganckiej dumy. Ale w takim razie, jak interpretowa wypowiedz doradcy B. Clintona ds. bezpieczestwa narodowego Sandy Bergera, ktry trzy lata wczeniej przekonywa, e [] najlepszym sposobem wyjcia z sytuacji jest powoanie nowego rzdu rzdu ktry bdzie zobowizany do prezentowania i respektowania ludu, nie represjonowania go; do utrzymania po-

G. F. W ill, McCain Risk Presidency by Standing By Iraq Surge, <http://www.newsweek.com/id/35395?tid=relatedcl> (13 VI 2008). 64 D. Mi lb a n k, C. D ea ne, <Poll Finds Dimmer View for Iraq, http://www.washingtonpost.com/wpdyn/content/article/2005/06/07/AR2005060700296.html> (13 VI 2008). 65 President Discusses the Future of Iraq, <http://www.whitehouse.gov/news/releases/2003/02/2003022611.html> (13 VI 2008).

63

47

koju w regionie []. Przyszo Iraku bdzie miaa wpyw na kierunek, w ktrym Bliski Wschd i wiat arabski w szczeglnoci, pody w nastpnej dekadzie i pniej66. Prba wytumaczenia, e wojna iracka 2003 roku to produkt neokonserwatystw jest w swej istocie prb ucieczki od bardziej kopotliwej rzeczywistoci. Konflikt hiszpaskoamerykaski by prawdopodobnie najbardziej popularn wojn w historii USA. Ale, gdy pokosie tego wydarzenia zostawio cierpki smak w ustach wielu, pojawio si pogld, e garstka ludzi manipulowaa poziomami siy i emocjami milionw i e by to imperialistyczny spisek. Ten pogld sta si akceptowan wersj wydarze tak, e czytajc dzi wiele historycznych tekstw, mona wyobrazi sobie, e wojna bya narzucona niczego niepodejrzewajcemu narodowi, przez garstk podstpnych imperialistw Theodora Roosevelta, Williama Randolpha Hearsta, Henryego Cabota Lodgea i Alfreda Thayera Mahana ni uruchomiona entuzjastycznie przez w Kongres. Kiedy Amerykanie zaczli aowa swojego popiechu w przystpieniu do I wojny wiatowej, wielu postanowio wini za to niegodziwych bankierw i producentw broni. Przeciwnicy amerykaskiego przystpienia do II wojny wiatowej, od Charlesa Bearda do Roberta A. Tafta, obstawali przy tym, e Franklin D. Roosevelt oszuka i okama nard, co do wojny. Dzi jest podobnie, jeli chodzi o wojn w Iraku. Szuka si neokonserwatywnego spisku, podczas, gdy wojna zostaa zatwierdzona w Senacie i poparta przez wiksz cz spoeczestwa. Nie inaczej byo i z II wojn w Zatoce. Historia sama osdzi, czy decyzja inwazji na Irak w 2003 roku bya pomyk czy te nie. Krytycy tej wojny czsto porwnuj j do Wietnamu, lecz porwnanie to jest wysoce niestosowne. Kiedy David Halberstam i inni z jego pokolenia obrcili si przeciwko niej, ich protest nie dotyczy osb, sztuczek i kamstw. Prawdziwy problem by bardziej przyziemny: polega on na tym, e USA nie zday wwczas egzaminu ze swych zaoe tego okresu67. Intelektualici z reguy oczekuj od rzdzcych, tylko takiej doktryny polityki zagranicznej, ktra spenia ich oczekiwania a rwnoczenie wystrzega si ona wszelkich potencjalnych pomyek. Niestety taka doktryna nie istnieje. Realici i lewica mog nadal twierdzi, e maj przepis na sukces, lecz w rzadkich przypadkach, kiedy ich argumenty staway si aktem normatywnym, zawsze koczyo si to porak. Dzi realici, jak Michael Lind, sawi wielkie cnoty Dwighta D. Eisenhowera, przede wszystkim, poniewa nie wysa on oddziaw bojowych do Wietnamu. Ale te cnoty w wikszoci umykay wczesnym obywatelom, ktrzy zastanawiali si czy polityka zagraniczna mocno opiera si na straszeniu wojn nuklearn (co czyni Eisenhower) i na uknutych przez CIA zamachach stanu (jak w Iranie i Gwatemali).
66 67

Ibidem. Zob. przyp.8.

48

Ekspansywne, idealistyczne i czasami militarne amerykaskie podejcie do polityki zagranicznej notowao sukcesy pokonanie nazizmu, japoskiego imperializmu oraz sowieckiegokomunizmu jak rwnie poraki i rozczarowania. Ale tak by nie byo, gdyby sukces by produktem dobrej Ameryki, poraka za owocem tego zego Waszyngtonu. To byy wytwory USA. Osignicia, tak samo jak i niepowodzenia, wywodz si nie z niewinnoci czy czystoci motyww, i nie z tego, e Amerykanie trwali przy wyimaginowanych ideach zarzdzania wiatem, lecz z dobrych cech, ktre czsto przyprawiaj nard ten o mdoci: ich gotowoci do i uycia siy, ambicji i poczucia honoru, determinacji w obronie interesw i zasad, niezadowolenia ze status quo i wiary w moliwo zmiany.

49

ANDELIKA BARASKA

O PARY-BERLIN-MOSKWA W ROZWAANIACH HENRI DE GROUSSOVREA?


Jeli [] Europa ma si sta mocarstwem, [] by wyzwoli si spod kurateli Ameryki bdzie potrzebowaa poparcia potnej Rosji Emmanuel Todd (2003)

od koniec XX wieku, w wyniku niespodziewanej implozji caego systemu sowieckiego, doszo do zasadniczej przebudowy caego ukadu geopolitycznego w zachodniej czci

Eurazji. W konsekwencji doprowadzio to do reorganizacji ukadu wiatowego, w ktrym dominujc pozycj potwierdziy USA, za najwaniejszy sukcesor ZSRR Rosja z uwagi na znaczce osabienie potencjau zostaa sprowadzona do roli mocarstwa regionalnego na peryferiach Europy oraz azjatyckim interiorze1. Ponadto Jesie Narodw w Europie rodkowoWschodniej w sposb zasadniczy wpyna na wzmocnienie amerykaskiej pozycji na Starym Kontynencie. Rwnoczenie w relacjach transatlantyckich pojawi si nowy podmiot geostrategiczny Unia Europejska, zdominowany przez tandem francusko-niemiecki ktry zacz postrzega t obecno jako nadmierny balast2. Wsplnota budujc w swoim zamyle nowy porzdek wielobiegunowy prbowaa zatem doprowadzi do instytucjonalnego sptania i okieznania potgi amerykaskiej przy pomocy rnego inicjatyw realizowanych pod egid ONZ. Jednake wysiki te byy interpretowane przez Waszyngton jako prby ograniczenia suwerennoci na arenie midzynarodowej. W konsekwencji USA zaczto postrzega na Starym Kontynencie jako unilateraln potg, ktra dziaa samodzielnie i dostrzega tylko militarne rozwizywanie globalnych problemw. Trudno jednak wymaga, aby podmiot, ktry w ostatnim pwieczu przestawi swe mylenie z globalnego na kontynentalne tak z dnia na dzie powrci na tory Weltpolitik, zwaszcza, e 11 IX 2001 roku po raz kolejny udowodni, e ad wiatowy jest nadal pochodn nie tyle soft power, co funkcj potgi polityczno-wojskowej.W konsekwencji w Paryu i Berlinie pierwszej kolejnoci postawiono na wewntrzn konsolidacj samej Europy, aby w pewnej perspektywie czasu zbudowa kontrpotg. I zgodnie z klasycznymi reguami geopolityki rwnowagi Francja i Niemcy jako potgi kontynentalne zaczy poszukiwa swego eurazjaW. Mar ci nia k, Rozgrabione imperium: Upadek Zwizku Sowieckiego i powstanie Federacji Rosyjskiej, Krakw 2001, s. 101-203, 552-565. 2 Ch. K up c h a n, The End of American Era: US Foreign Policy and the Geopolicy of the Twenty-First Century, New York 2003, s. 131-132.
1

50

tyckiego brakujcego ogniwa3. Tym optymalnym elementem miaa okaza si postsowiecka Rosja, ktr postrzegano jako twr postimperialny4. Wynikao to z panujcego powszechnie w tych krajach przekonania, e Moskwa po 1991 roku dokonaa olbrzymiego postpu modernizacyjnego, mimo poniesienia przy tej okazji olbrzymich kosztw spoeczno-ekonomicznych. Rosjanie sami obalili najbardziej totalitarny ustrj, jaki kiedykolwiek istnia w historii ludzkoci5. Ponadto Rosja nie tylko wycofaa si ze swej strefy wpyww w Europie rodkowo-Wschodniej, to jeszcze zaakceptowaa niezaleno krajw batyckich i zakaukaskich. Wreszcie zgodzia si na podzia [] rosyjskiego serca swego pastwa [] na secesj Ukrainy i Biaorusi []. Mona przyj, e Moskwa nie miaa w istocie wyboru, a ponadto mniejszo rosyjska moga by dla niej skutecznym instrumentem na nowych ssiadw. Jeli tak byo, [to] trzeba doceni inteligencj i opanowanie rosyjskich przywdcw, ktrzy wybrali korzyci dugofalowe, a nie natychmiastowe, bezcelowe zreszt rozwizanie siowe []. Dowioda tym samym, e jest wielkim, przewidujcym i odpowiedzialnym pastwem6. Pomys zawizania Wielkiego Trjkta nie wyszed jednak z Parya, czy te Berlina, lecz Moskwy, ktra w midzyczasie musiaa upora si z geostrategicznymi konsekwencjami rozszerzenia NATO na Wschd oraz powetowa sobie utrat statusu supermocarstwa. Tu optymalnym rozwizaniem wydawao si nawizanie do koncepcji Europy od Atlantyku po Ural Charlesa de Gaullea, ktra wspbrzmiaa z gorbaczowowsk wizj wsplnego europejskiego domu. Przede wszystkim odwoujc si do tych projektw strona rosyjska pragn zneutralizowa geostrategiczne konsekwencje ekspansji NATO w kierunku wschodnim opowiadaa si za zbudowaniem alternatywnego paneuropejskiego systemu bezpieczestwa, opartego na OBWE. Model ten nosi wszystkie cechy systemu bezpieczestwa kooperatywnego, za jego obszar mia obejmowa wschodni brzeg Atlantyku oraz ca geograficzn Europ. Niezalenie od tego typu inicjatyw, podstawowym celem dziaa Moskwy byo zapewnienie sobie strefy wpyww na cay obszarze byego ZSRR oraz zbudowanie na terenie dawnego imperium zewntrznego strefy buforowej midzy Euro-Ameryk a Eurazj. W tym te celu Rosja gotowa bya przysta na formu krzyowych gwarancji bezpieczestwa ze strony Wschodu i Zachodu, w zamian za rezygnacj z koncepcji z rozszerzenia Paktu7. Kiedy
3 4

C. J ea n, Geopolityka, Wrocaw 2003, s. 66-80, 92-93. E. Todd, Schyek imperium: Rozwaania o rozkadzie systemu amerykaskiego, Warszawa 2003, s. 211-

213. Ibidem, s. 173. Ibidem, s. 173-174. 7 E. Stad t m l ler , Poegnanie z nieufnoci? Rozszerzenie NATO i UE a stosunki polsko-rosyjskie w kontekcie bezpieczestwa europejskiego, Wrocaw 2003, s. 17-47.
6 5

51

jednak i te wysiki zakoczyy si w 1997 roku niepowodzeniem zaproponowano utworzenie osi Pary-Berlin-Moskwa, ktrej celem byoby zbudowanie Wielkiej Europy, ograniczenie wpyww USA na Starym Kontynencie oraz wsplny protektorat nad caym obszarem postsowieckim od Odry po Don8. Konceptualnie projekty te nawizyway przede wszystkim do koncepcji eurazjatyckich Aleksandra Dugina9. Jednake dopiero w praktyce konflikt w sprawie irackiej po 11 IX 2001 roku sprawi, e bya w ogle moliwa budowa takiej koalicji. Przez jej zwolennikw zostaa ona niebawem te okrzyknita mianem Trjkta Petersburskiego, za przeciwnikw klubem odrzuconych. Jednake podoe tej osi nie ma wycznie charakteru taktycznego, gdy jej fundamentu tkwi w geohistorycznych zwizkach czcych te pastwa oraz niezaspokojonych ambicjach i aspiracjach wielkomocarstwowych Francji, Niemiec i Rosji. Mona ten schemat przeledzi na przykadzie Parya, za przedstawiony system motywacyjny nie odbiega daleko od kultury politycznej pozostaej dwjki pastw. Zdaniem Henri de Grossouvrea, autora omawianej w niniejszym studium rozprawy: Paris-Berlin-Moscou: La voie de lindpendance et de la Pax (Paris 2002), jedn z podstawowych przyczyn schyku Francji jako wielkiego mocarstwa jest zapa polityczna oraz spoeczno-ekonomiczna10. Jej dotychczasowe miejsce zajy Stany Zjednoczone11, dlatego te podnoszc wag takich zagadnie jak: redefinicja relacji transatlantyckich, obrona klasycznego pojcia suwerennoci, sprawa dywersyfikacji rde surowcw energetycznych, program jdrowy, postpastwowo oraz przemiany demograficzne Pary postawi sobie za cel postulat [], aby Europa ponownie staa si na nowo skrzyowaniem wiata, lecz tym razem ju wielobiegunowego12. W opinii autora jest to take francuski sposb na odbudow jej wielkomocarstwowej pozycji, gdy jego zdaniem Pary [] ma dwa optymalne warunki rozwoju jeden na swojej granicy wschodniej, [] Niemiec i Europy rodkowej oraz w kierunku Morza rdziemnego, w kierunku Europy Poudniowej i Afryki. [] Jeden dominuje nad drugim, lecz oba wzajemnie si nie wykluczaj. [Wrcz przeciwnie] uzupeniaj si. O Pary-Berlin-Moskwa [jako] jedyna o niezalenoci europejskiej mogaby [w tej sytuacji] ponownie dostarczy Francji rodkw na prowadzenie na nowo ekspansji na Poudnie. Jzyk francuski bdcy miejscem uprzywilejowanym naszej tosamoci [oraz] frankofonia

8 9

S. P o p o ws ki, Rosyjski trjkt nadziei, Rzeczpospolita 10 IV 1998, nr 85, s. 8. A. , : , 1997, c. 220-230. 10 H. Gr o s so u vr e, Paris-Berlin-Moscou: La voie de lindpendance et de la Pax, Paris 2002, s. 21-22. 11 Z. B r zez i s ki, Wielka Szachownica: Gwne cele polityki amerykaskiej, Warszawa 1997, s. XX-35. 12 H. Gr o s so u vr e, op.cit., s. 24.

52

mog odegra rol pomostu pomidzy krajami zamonymi oraz afrykaskimi i azjatyckimi13. Dlatego te Francja wykorzystujc swoje pooenie oraz soft power ma do ma do odegrania szczegln rol wobec krajw Trzeciego wiata. Bdmy cierpliwi i pommy krajom Poudnia w ksztatowaniu ich losu proponujc nie tylko technologie, lecz take takie wartoci jak: odpowiedzialno, suwerenno pastwowa, demokracja, [] Nard jest [bowiem] niezastpionym zapleczem dla demokracji i solidaryzmu. Francja potrzebuje znacznego zaufania do siebie samej, aby mc kontynuowa swoj Histori i tworzy swoj przyszo. W efekcie [tylko] Ona jedna oferuje model organizacji spoecznej wyranie rnicy si od anglosaskiego14. Aby jednak Francja ponownie odbudowaa swoj wielko Pary wesp z Berlinem powinien zdefiniowa swoje strategiczne interesy w kontekcie caego procesu integracji europejskiej. Zdaniem H. Grossouvrea kraje te powinny inspirowa polityk wschodni Unii Europejskiej szczeglnie, za jej wymiar dotyczcy Rosji. Jest to szczeglnie potrzebne w tym momencie, gdy o Pary-Berlin-Moskwa ktra opieraaby si na zasadach wzmocnionej wsppracy francusko-niemieckiej w ramach Unii Europejskiej oraz niemiecko-rosyjskiego partnerstwa strategicznego (std te idea partnerstwa unijno-rosyjskiego) miaaby stanowi rzeczywist przeciwwag dla amerykaskiego unilateralizmu. Supremacja Stanw Zjednoczonych, poczwszy od koca zimnej wojny osigna bowiem wymiar wiatowy. Ameryka pozbawiona swojego jedynego przeciwnika w postaci ZSRR rozpocza wielki marsz w kierunku hegemonii planetarnej15. Od upadku Muru Berliskiego USA znacznie zwikszyy ilo prowadzonych przez nie konfliktw zbrojnych16. Wszem i wobec stosuj polityk siy. Wykorzystuj przy tym strategie bagatelizowania, ukrywania swoich prawdziwych celw pod paszczykiem dobrych intencji, waciwych zasad. Tak, wic nie mwi si o wojnie Stanw Zjednoczonych przeciwko Irakowi lecz o konflikcie w Zatoce [Perskiej], nie o zaangaowaniu Stanw Zjednoczonych przeciwko Afganistanowi Talibw ale o walce przeciwko terroryzmowi17. A przecie wystarczy spojrze na map i zaznaczy miejsca, w ktrych prowadziy swoje operacje wojskowe, aby stwierdzi jasno, e [] wszystkie wojny prowadzone przez Stany
Ibidem, s. 27. Ibidem, s. 27-28. 15 R. P o to c k i, Hegemonia nowego typu? Amerykaskie koncepcje globalistyczne po 11 IX 2001 roku, [w:] Globalizacja. Wyzwania dla Polski i regionu lubuskiego, red. W. Had k ie wi c z, A. Ma k ie wic z, Zielona Gra 2003 16 H. Gr o s so u vr e, op.cit., s. 157. 17 Ibidem, s. 37.
14 13

53

Zjednoczone od upadku ZSRR miay miejsce na drodze rurocigw naftowych i gazowych18. Nie ulega zatem wtpliwoci, e gwnym [] celem Amerykanw jest kontrola drg ropy naftowej, okolic posiadajcych rop naftow, albo okolic przez ktre przechodz projekty rurocigw naftowych: Jugosawia, Macedonia, Czeczenia, Gruzja, Kurdystan, rodkowa Azja i Afganistan19, tak aby uniemoliwi potencjalnej europejskiej kontrpotdze (i ewentualnie Chinom) dostp do wystarczajcych zasobw surowcw energetycznych. Jedynym mocarstwem, ktre moe w tej sytuacji doprowadzi do zniweczenia zamiarw Waszyngtonu jest Rosja, ktra na Syberii posiada wystarczajce zasoby surowcowe, aby z Europy uczyni mocarstwo. Kolejnym przyczyn antagonizmw transatlantyckich s wojny ekonomiczne dotyczce importu produktw misnych, rywalizacji firm lotniczych Boeninga i Airbusa, ywnoci modyfikowanej genetycznie, problematyki energetycznej i zwizanej z tym problematyki ochrony rodowiska (kwestia protokou z Kioto) oraz represje USA wobec krajw europejskich, ktre utrzymuj kontakty handlowe z krajami wysokiego ryzyka, jak Kuba, Iran czy Irak20. USA skutecznie te przeksztacia NATO, tworzc z niego instrument dla swojej polityki21. Nie bez znaczenia jest te jej kultura konfliktu, ktra stanowi jedn z najwaniejszych machin napdowych gospodarki, zapewnia niekwestionowany parytet technologiczny w bioinynierii, informatyce, nanotechnologii i sektorze wojskowo-kosmicznym oraz pozwala zaspokoi ambicje wiatowego andarma22. Ponadto wszystkie interwencje militarne (w Iraku, w Boni, w Jugosawii) wskazuj na gwny cel jakim staa si strategiczna kontrola strefy pknicia na terenie eurazjatyckich Bakanw. Rwnoczenie dziaania te charakteryzuje [] hipokryzja humanitarna, przemoc praktykowana na najsabszych, prowadzenie wojny w celach spekulacyjnych23. Przez swoich oponentw i przeciwnikw Stany Zjednoczone s postrzegane zatem jako twr imperialny, ktry nie tyle czyha na terytoria swoich ssiadw, czy te zamierza wskrzesi idee kolonialne, lecz jako arogant agresywnie narzucajcy swoje standardy, kultur McDonalda i depczcy kad inno oraz bez ogldania si na wszelkie konsekwencje promujcy wasny interes narodowy. W sumie polityka globalna USA stanowi

18 19

Ibidem, s. 36. Ibidem, s. 33. Szerzej: G. Ch ali a nd , Atlas du nouvel order mondial, Paris 2003, s. 34-35, 38-44. 20 H. Gr o s so u vr e, op.cit., s. 39. 21 Ibidem, s. 34. 22 Ibidem, s. 40. 23 Ibidem, s. 36.

54

swoist mieszanin ignorancji, niewiadomoci oraz dobrej woli. Jest to prosta droga do rozczarowania24. Dlatego te najczciej dziaania te s sprzeczne z interesami Francji i innych krajw Unii Europejskiej, gdy ograniczaj rozwj potgi Europy, a przez to i dziaania majce na celu wyonienie wielobiegunowego adu wiatowego (USA, UE, Rosja, Chiny, Japonia, Indie, Afryka, Iberoameryka). Ju druga wojna wiatowa pokazaa wyranie, e podstawowym celem strategicznym hipermocarstwa by demonta potg europejskich, demilitaryzacja Starego Kontynentu oraz niedopuszczenie do sytuacji, aby Europa w przyszoci ponownie stana na czele systemu zachodniego (Europa Ameryka Pnocna latynoski Daleki Zachd). Jak pisze H. Grossouvre [] celem Amerykanw nie byo zakoczenie wojny ale ustanowienie powojennego porzdku wiatowego25. Jednake lekcewaenie i denie to ustanowienia porzdku wiatowego, w oderwaniu od zdania innych pastw musi wywoywa zrozumiay sprzeciw. Przeciwdziaa tej hegemoni mona jedynie poprzez [] ustanowienie wiatowego porzdku wielobiegunowego oraz stworzenie silnej Europy, zdolnej do prowadzenia swojej wasnej polityki ktra byaby w stanie powcign konsekwencje wojennej polityki amerykaskiej26. W tej sytuacji jedyn [] moliwoci ustanowienia Europy zdolnej do prowadzenia swojej wasnej polityki byoby stworzenie partnerstwa strategicznego pomidzy Uni Europejsk a Rosj. Wobec konserwatyzmu Brukseli wzgldem Rosji, jedyn drog, ktra do tego celu prowadzi jest o Pary-Berlin-Moskwa, poniewa nic, poczwszy od generaa [Charlesa] de Gaullea, nie dziao si w Europie bez wsppracy francusko-niemieckiej, i poniewa Europa potrzebuje Rosji, za Rosja Europy []. eby do tego doprowadzi potrzeba negocjacji. Oczywicie rokowa dwustronnych, lecz take negocjacji w [samym] sercu procesw wsplnotowych []27. Zdaniem Pierrea Maillarda genera mniema, e po zakoczeniu II wojny wiatowej Francja wesp z odrodzonymi Niemcami i ZSRR zbuduje kontynentaln przeciwwag dla morsko-powietrznej potgi krajw anglosaskich. Jednake konflikt Wschd-Zachd pokrzyowa te plany, w nastpstwie, czego Pary wykorzystujc niemieckie poczucie winy oraz nieprawdopodobn skuteczno rodzimej elity politycznej podj idee integracji europejskiej, aby w ten sposb odbudowa swoj potg. Na tej nadbudowie, zdaniem H. Grossouvrea,
24

I. E land , Imperium w natarciu nowy imperializm i jego bdy, Midzynarodowy Przegld Polityczny 2003, nr 2. 25 H. Gr o s so u vr e, op.cit., s. 41. 26 Ibidem, s. 158. 27 Ibidem, s. 142.

55

moe zaistnie nowy ad wiatowy, ktry byby owocem negocjacji oraz kompromisw28. Natomiast porzdek globalny proponowany przez USA oparty na zasadach podwjnego standardu nie zapewniby Europie pokoju, wystarczajcego bezpieczestwa oraz suwerennoci. Dlatego nie mniej wana jest wsppraca w pomidzy UE a Rosj dziedzinie bada wojskowych i kosmicznych, w celu zamania amerykaskiej przewagi technologicznej. Rnice zda dotycz jednak zakresu reformy oraz strefy odpowiedzialnoci militarnej NATO29. USA jest zdania, i rozwj sytuacji midzynarodowej prowadzi do sytuacji, e sojusz powinien dziaa globalnie, za dla UE przyjcie takiego punktu widzenia oznaczaoby powrt do Machtpolitik, konflikt ze wiatem islamu oraz rywalizacj z Chinami. Dlatego te rozwizanie problemu bakanizacji adu wiatowego dostrzega si raczej w nawizaniu wsppracy na terenie caej Eurazji, przy rwnoczesnej prbie ograniczenia amerykaskich wpyww na terenie World Island. Nawizanie w [] nowy sposb wsppracy midzy Rosj a Uni Europejsk sprzyjaoby jak najszybszemu uregulowaniu problemw ekonomicznych, technicznych i prowadzioby do stworzenia wsplnej przestrzeni ekonomicznej. Wsppraca midzy Rosj i Uni Europejsk okazuje si by elementem kluczowym, mostem pomidzy Europ a Chinami, jak i midzy rejonami azjatyckimi i Pacyfiku amerykanizacja wiata jest [bowiem] niemoliwa, [za] stworzenie wiata jednobiegunowego [pomysem] chybionym. Sedno [problemu] stanowi opracowanie konturw nowego porzdku wiatowego oraz zdefiniowanie wartoci, na ktrych ma on powsta30. W tej materii szczeglnie istotn rol do odegrania posiadaj Francja, Niemcy i Rosja. Kady z nich sprawuje rol sworznia geograficznego w jednej czci Europy: Francja na zachodzie i poudniu Europy, Niemcy w Europie rodkowej i Wschodniej, Rosja [za] na europejskim Dalekim Wschodzie, Kaukazie, Azji rodkowej []. Wpyw Francji rozpociera si zawsze na obszary poudnia, [nad] Morze rdziemne, jak i na jej granic wschodni. Niemcy odgrywaj znaczc rol w Europie rodkowej i Wschodniej, a Rosja rozcigna swoje panowanie w Azji i w kierunku mrz poudniowych31. Ten program zdaje si wyranie nawizywa do geopolitycznej szkoy gen. Karla Haushofera, ktry postulowa zjednoczenie wysikw mocarstw europejskiego i eurazjatyckiego w celu zapewnienia sobie hegemonii na World Island oraz oparcia adu wiatowego na koncep-

H. Gr o s so u vr e, op.cit., s. 144. J. Gr yz, Relacje transatlantyckie w sferze bezpieczestwa i obrony, Sprawy Midzynarodowe 2002, t. 25, nr 1-2, s. 43-60. 30 H. Gr o s so u vr e, op.cit., s. 158. 31 Ibidem, s. 60.
29

28

56

cji panregionw (wielobiegunowoci)32. S tu take obecne wtki swoicie pojmowanej teologii politycznej, gdy celem takiej osi jest zbudowanie ekumeny wsplnoty postchrzecijaskiej, zoonej z historycznych centrw katolicyzmu (Francja), protestantyzmu (Niemcy) oraz prawosawia (Rosja), opartej na zasadach laickoci i poczucia wewntrznego zagroenia ze strony islamu. USA uprawiaj strategi polityczn, ktrej celem zapobieenie takiemu scenariuszowi. Do tego celu wykorzystuje si doktryn Juliana Corbetta o transformacji siy morskiej w ldow oraz koncepcj potgi kontynentalnej Harfolda Mackindera z 1919 roku33. Z tego powodu po 11 IX 2001 roku Stany Zjednoczone zdaniem H. Grossouvrea przy pomocy zinstrumentalizowanego NATO, staraj si przeciwdziaa francusko-niemieckim wysikom zmierzajcym do nawizania partnerstwa strategicznego z Moskw. Dlatego te prowadz polityk odgrodzenia Rosji popierajc na Starym Kontynencie opcj euratlantyck (na wschodzie gwne filary to: Polska i Ukraina) oraz umieszczajc swe bazy logistyczne na poudniowych granicach Rosji (Turcja, Gruzja, Uzbekistan), aby w ten sposb mc opanowa kontynentalne szlaki tranzytowe na linii Wschd-Zachd, kontrolowa dostp do otwartych mrz poudniowych (wyjcie na Ocean Spokojny) oraz zyska gwn kontrol nad Heartlandem, ktry przesun si w rejon rodkowoazjatycki34. Dlatego te gwnym celem strategii politycznej Unii Europejskiej powinno by podjcie wobec Rosji nastpujcych posuni: wcigniecie Moskwy do unijnego technobiegunu (to ma ona do zaoferowania konkretne osignicia w sektorze wojskowym, lotniczym, kosmicznym oraz technologii laserowych i jdrowych), wspomaganie wszelkiego rodzaju ldowych korytarzy transportowych na linii Pary-Berlin-Warszawa-Misk-Moskwa z pominiciem terytorium Ukrainy i Turcji, porozumienie giedowe midzy Eronextem, Frankfurtem i gied moskiewsk, promowanie wymiany barterowej (unijne technologie za rosyjski gaz i rop naftow), nakonienie Rosji do wyboru euro jako monety preferencyjnej, w celu eliminacji wpywu dolara oraz stworzenie europejskiego banku kontynentalnego, ktry byby skonny do finansowania procesu modernizacji Rosji35. Dlatego te w polityce wschodniej Unii Europejskiej nadal obowizuje zasada Russia first zwaszcza, e jej podstawowym imperatywem jest stabilizacja Moskwy oraz jej trwae []

32 33

C. J ea n, op.cit., s. 71-74. Ibidem, s. 66-71, 74-78. 34 H. Gr o s so u vr e, op.cit., s. 158. 35 Ibidem, s. 124-159.

57

zakotwiczenie w zjednoczonej, wolnej od nowych podziaw Europie36. Przemiany na obszarze postsowieckim mog, bowiem jakoby [] doprowadzi do powstania u wschodnich granic Unii Europejskiej nowej struktury integracyjnej, zoonej jak Unia, z wielu pastw, lecz kierowanej centralnie z jednego orodka Moskwy. Zarwno Uni Europejsk, jak i Wsplnot Niepodlegych Pastw charakteryzuje skomplikowany system polityczny, ktry utrudnia prowadzenie agresywnej polityki na arenie midzynarodowej z tego powodu powaniejszy konflikt militarny pomidzy Europ i Wszechrusi wydaje si mao prawdopodobny37. Dlatego te wszelkie wysiki Rosji zmierzajce do modernizacji struktury federacji postrzegano jako wysiki na rzecz jego demokratyzacji38. W tym te kontekcie przypisywano tej Federacji rol istotnego gracza na caym obszarze postsowieckim (poza regionem batyckim), Bakanach oraz Bliskim i rodkowym Wschodzie39. UE sprecyzowaa, zatem dwa podstawowe obszary kooperacji: trwae powizanie struktur gospodarczych oraz wspprac na rzecz multirateralnego adu wiatowego. Dla Europy, wsppraca z Rosj jest take potrzebna w celu zachowania pokoju na kontynencie i jego obrzeach. Take, co najmniej cztery argumenty geoekonomiczne przemawiaj za tym, e w XXI wieku Europa i tak jest skazana na kooperacj z Rosj. Po pierwsze celem UE jest zbudowanie paneuropejskiej strefy wolnego handlu, za wsppraca Moskwy gwarantuje jest odpowiednie zaplecze surowcw strategicznych i energetycznych, chonn gospodark dla nadwyek eksportowych oraz ldowy dostp do innych rynkw azjatyckich (gwnie Chin i Indii). Po drugie proces integracji europejskiej prowadzi do przybliania si granic unijnych do Rosji, to powoduje okrelone perturbacje w szarej strefie bezpieczestwa oraz wzrost wspzalenoci ekonomicznej obu potg. Po trzecie lokomotyw pocigow potencjau UE jest gospodarka niemiecka, ktra posiada uksztatowane ju przez dziesiciolecia inklinacje w kierunku wsppracy z Eurazj. I po czwarte wie si to z kondycj finansow samej Rosji. Z jednej strony Moskwa potrzebuje, bowiem kapitaw i technologii w celu zmodernizowania pastwa, za Europa wiarygodnego partnera kompatybilnego gospodarczo oraz wywizujcego si z zacignitych zobowiza40. Jednake Wsplnota pragnie rozwija wspprac ze swym wschodnim ssiadem, gwnie na kanwie ekonomicznej. Natomiast Rosja wykorzystuje t wzmoona wspprac w celu
A. Har a s i mo wi cz , P . u r a ws k i vel Gr aj e ws k i, Polityka Unii Europejskiej wobec Rosji i Ukrainy (zadania dla polskiej polityki zagranicznej), Polska w Europie 2003, nr 2(44), s. 117. 37 E. Todd, op.cit., s.188. 38 Ibidem, s. 165-174. 39 A. H ar a si mo wi cz, P . u r a ws k i v el Gr aj e ws k i, op.cit., s. 115-117. 40 R. Dzi e wu l s k i, Stosunki pomidzy Uni Europejsk a Rosj w kontekcie rozszerzenia Unii, Biuletyn Analiz UKIE 2002, nr 9.
36

58

wzmocnienia swojej pozycji na arenie midzynarodowej. Gwnie za chodzi jak ju uprzednio wspomnielimy o zagwarantowanie rosyjskiej strefy wpyww na obszarze byego ZSRR, w celu odbudowy Zwizku Eurazjatyckiego oraz stworzenie alternatywnego wobec NATO paneuropejskiego systemu bezpieczestwa na wzr ONZ. W takim systemie rol europejskiej Rady Bezpieczestwa miayby odgrywa wanie gwne mocarstwa ldowe (Rosja Niemcy Francja). Jednake Pary i Berlin zdaj sobie coraz w wikszym stopniu, e nie da si poprowadzi do powstania do supermocarstwa europejskiego bez porozumienia z Wielk Brytani i do pewnego stopnia z Wochami, Hiszpani i Polsk. Tego faktu nie jest w stanie zrekompensowa nawet projektowana o Pary-Berlin-Moskwa z uwagi na ogromne dysproporcje potencjaw, rozbiene interesy geostrategiczne oraz wygrywanie przez ni konfliktu transatlantyckiego dla swych celw imperialistycznych. Ponadto trzeba pamita, e niezalenie od zabiegw rosyjskich w sprawie tej geopolitycznej osi, Moskwa usiowaa zwaszcza po 11 wrzenia 2001 roku utrzyma nadal partnerskie stosunki z Waszyngtonem oraz na dzie dzisiejszy nieposiadany adnych przekonywujcych dowodw, i zmieniy si podstawowe imperatywy jej geopolityki. Nadal dalekosinym celem Rosji o czym wiadczy chociaby wzmiankowana koncepcja A. Dugina jest wyparcie wpyww amerykaskich z Europy nie to aby doprowadzi do rwnowagi si, lecz po to aby Moskwa pozostaa najsilniejszym mocarstwem militarnym tego kontynentu. Nie naley take zapomina, e najnowsze nadania politologiczne nadal potwierdzaj stare tezy historyczne, e sia wojskowa stanowi podstawowy instrument polityki zagranicznej Rosji, za jej imperatywem marzenie o e eurazjatyckim imperium kontynentalnym. Dlatego te polityka wschodnia Unii definiowana wycznie w kategoriach Russia first wpywa konfliktogennie na stosunki wewntrzeuropejskie, co tylko wzmacnia pozycj USA na Starym Kontynencie. Jeli kraje Europy Wschodniej chciay wyrazi swe bezwarunkowe poparcie dla polityki Stanw Zjednoczonych [w kontekcie kwestii irackiej w 2003 roku], nawet za cen niezadowolenia niektrych czonkw Unii, to dziao si tak, dlatego, e ze ich wschodni granic ley inne potne mocarstwo Rosja. Nawet w sytuacji, gdy obecny rzd rosyjski nie prowadzi ekspansywnej polityki, dysproporcja terytorialna [] jest tak znaczna, e zawsze bd one odczuwa zagroenie []. Kraje te wiedz, jak wyglda rosyjska dominacja []. Nie mona nie zada sobie pytania: czy w przypadku bezporedniego zagroenia

59

lepsza ochron zapewni nam Stany Zjednoczone, czy poczone siy Francji i Niemiec? Amerykaskiemu systemowi obronnemu mona ufa, francuskiemu nie do koca41. Ponadto przez ostatnie trzy stulenia globalny ukad si polega na tym, e mocarstwo morskie panowao na morzach i oceanach, za na Starym Kontynencie panowaa zasada homeostatu midzy potgami ldowymi. Z tego te powodu Rosja w ramach europejskiego sytemu bezpieczestwa bya po 1721 roku postrzegana jako gwny czynnik odstraszania przeciw francuskim, a nastpnie niemieckim planom hegemonii kontynentalnej. Aby jednak Moskwa moga w sposb znaczcy wystpowa przeciw prbom dominacji ldowej w Europie musiaa wczeniej i skutecznie sama usadowi si nad Dniestrem i Wis. Dlatego te, z punktu widzenia Europy Zachodniej penia ona rol imperialnego stabilizatora, gwaranta porzdku spoecznego na zachd od linii aby oraz do pewnego stopnia i opiekuna dobrobytu gospodarczego. Trzeba przy tym przypomnie, i to wanie takie pastwa: jak Rosja, Prusy (Niemcy) i Francja w imi faszywie pojtej rwnowagi si w znacznym stopniu doprowadziy do rozkadu wewntrznego spokojnego mocarstwa w Europie, jakim bya wwczas Rzeczypospolita, gdy to wanie one wspieray finansowo i instytucjonalnie system liberum weto. I dopiero wwczas, gdy Moskwa po 1939 roku usiowaa sama zdominowa kontynent wykorzystujc swe pooenie geopolityczne rozpoczo si powolne wypieranie jej z dotychczasowych pozycji strategicznych42. W ostatnim wierwieczu XX wieku nie tylko powstrzymano pochd midzynarodowego komunizmu, lecz dodatkowo zdemontowano imperium zewntrzne. Z kolei na przeomie XX i XXI wieku USA rzuciy wyzwanie Rosji na terenie imperium wewntrznego (gwnie na terenie Ukrainy, Gruzji, Azerbejdanu i Uzbekistanu). Mimo, e determinizm geograficzny i terytorialny nie odgrywa ju takiej roli jak w geohistorii, to nadal jest aktualna zasada geostrategicznych obszarw pogranicza i stref rwnowagi (panregionw)43. Z tego powodu, niezalenie od promowanej przez Uni Europejsk idei partnerstwa z Rosj wczeniej, czy pniej midzy nimi na obszarze nadczarnomorskim rozegra si konflikt pokoleniowy potg ldowych o Ukrain i Turcj, gdy zapewniaj one dostp do Kaukazu, Azji rodkowej i dalej a do Oceanu Spokojnego. Jest to tym bardziej realne, gdy potencjalne europejskie supermocarstwo kontynentalne w sytuacji amerykaskiej przewagi w przestrzeni morskiej i powietrznej bdzie potrzebowao gbi strategicznej, ktra

41 42

T. T o d o r o v, Nowy niead wiatowy: Refleksje Europejczyka, Warszawa 2004, s 96-97. J. Mear s he i mer , The Tragedy of Great Power Politics, New York 2001, s. 40-54, 60-79, 83-167, 190-

202. J. B r ya, Strefy wpyww w stosunkach midzynarodowych. Aspekty teoretyczne i praktyczne na przykadzie supermocarstw, Pozna 2002, s. 54-173.
43

60

zapewni mu rdo (bezporednie lub porednie) surowcw energetycznych i strategicznych, kontrol ldowych szlakw transportowych oraz dostp do otwartego morza 44. Take, jeli mwimy o osi Pary-Berlin-Moskwa, jako trwaej konstrukcji geopolitycznej to musimy wzi pod uwag gbok przepa polityczn, ekonomiczn, kulturow oraz odmienn interpretacj wielobiegunowego porzdku wiatowego dzielca te dwa kraje Zachodu i Rosj45. Niemcy, Francuzi i Rosjanie kady nard na swj sposb utrzymuje relacje dobrossiedzkie z USA. Europejczycy, mimo sporw transatlantyckich podzielaj z Amerykanami wsplne wartoci kulturowe oraz wiar w skuteczno ideaw demokracji i wolnego rynku. Wszystkich jednak czy strach przed wiatowym terroryzmem, spod znaku islamskiego fundamentalizmu. Dlatego te znacznie lepszym rozwizaniem geostrategicznym, majcym na celu ewolucyjne i bezkolizyjne wyonienie wielobiegunowego adu wiatowego, jest z perspektywy caej Unii Europejskiej stopniowe dokoczenie procesu budowy integracji europejskiej, okrelenie strefy zaangaowania wiatowego, redefinicja relacji transatlantyckich (szczeglnie, jeli chodzi o wzmocnienie, autonomizacj europejskiego filaru NATO oraz wzmocnienie polityki zewntrznej UE wobec innych podmiotw) oraz taka aktywizacja polityki wschodniej, aby Rosja sta si integraln (naturalnie przy zachowaniu swej specyfiki) czci systemu zachodniego.

G. Ro b b i ns, The Post-Soviet Heartland. Reconsidering Mackinder, Global Affairs, Autumn 1993, s. 95-108. 45 W. B ar ano ws k i, Russia: A Part of Europe or Apart from Europe, International Affrais July 2000.

44

61

PRZEMYSAW OZIERSKI

GEOEKONOMIA ROSJI: STRATEGIA


RUROCIGOWA TRZECH MRZ

kres prezydentury Wadymira Putina charakteryzowa si stopniow ekonomizacj polityki zagranicznej, moliwej dziki rosncemu znaczeniu posiadanych surowcw

energetycznych. Utrzymanie pozycji energetycznego lidera wymagao i nadal wymaga od Federacji Rosyjskiej utrzymania monopolu transportowego oraz kontroli nad przesyem ropy naftowej i gazu ziemnego wydobywanej na obszarze byego ZSRR. Wymusza to prowadzenie umiejtnej strategii rurocigowej; dbania o rozbudow korzystnych tras przesyowych oraz blokowanie konkurencyjnych. Kontrola nad systemem rurocigowym dziki odpowiedniemu kierowaniu strumienia, tzw. operacj na kurkach pomaga Rosji maksymalizowa korzyci polityczne oraz ekonomiczne. Rosyjsk strategi rurocigow mona postrzega przez pryzmat trzech mrz Morza Kaspijskiego, Czarnego oraz Batyckiego. Niniejsza analiza ma za cel ukazanie gry rurocigowej rozgrywajcej si w rejonie tych trzech akwenw i przebiegu strumienia energetycznego przebiegajcego przez nie. Oddzielnie zostanie podjta kwestia rurocigw naftowych oraz gazowych. Godne zauwaenia jest moliwo wyodrbnienia trzech gwnych cieek eksportu rosyjskich wglowodorw pnocn, rodkow oraz poudniow. Na wskazanie zasuguje take kierunek dalekowschodni zwizany z Oceanem Spokojnym. I. Ropocigi trzech mrz Region Morza Kaspijskiego ze wzgldu na posiadane zasoby surowcw energetycznych bywa niekiedy okrelany Zatok Persk XXI wieku. W latach 1990-tych przesy ropy naftowej na tym obszarze zosta zmonopolizowany przez system rosyjski. Nie pozwalao to ani na wzrost wydobycia oraz rozbudow infrastruktury transportowej. Odblokowanie rozpocza rozbudowa systemu przesyu poprzez budow tzw. wczesnych rurocigw, Wczesnego Zachodniego oraz Wczesnego Pnocnego majcych na celu transport kaspijskiej ropy na rynki wiatowe. Kwestia rurocigw z mogcych transportowa rop Azerbejdanu bya przez dugi czas zamknita ze wzgldu na azersko-ormiaski konflikt o Grski Karabach. Dziki podpisaniu 12 V 1994 roku zawieszenia broni midzy walczcymi stronami nastpio lekkie uspokojenie w regionie. Zaistniaa moliwo zawarcia umw odnonie eksploatacji zasobw. 20 IX 1994 roku prezydent Azerbejdanu Heydar Alijew podpisa z zachodnimi

62

korporacjami naftowymi tzw. kontrakt stulecia1. Konsekwencj podpisania umowy byo podniesienie kwestii przesyu. Przystpiono te wwczas do realizacji wczesnych projektw. W listopadzie 1997 do uytku zosta oddany ropocig Wczesny Pnocny. Jego trasa biega z Baku brzegiem Morza Kaspijskiego na pnoc, docieraa do Machaczkay i odbijaa w kierunku pnocno-zachodnim by omijajc Czeczeni dotrze do rosyjskiego terminalu w Noworosyjsku. Wczesny Poudniowy biegnie z kolei z Baku do gruziskiego portu Supsa. Jego otwarcie nastpio w kwietniu 1991 roku po zakoczeniu budowy terminalu w Supsie. Trasa ta bya pierwszym ropocigiem toczcym kaspijsk rop omijajc terytorium Federacji Rosyjskiej. Inaczej sprawa wygldaa z kazachstask rop. Do 2001 roku tranzyt odbywa si jedynie w kierunku pnocnym post-sowieckim ropocigiem Atyrau-Samara. Zmienio to oddanie do uytku ropocigu CPC2. Projekt czy kazaskie zoa z czarnomorskim portem Noworosyjsk. Rurocig rozpocz dziaalno 13 X 2001 roku, a pen przepustowo uzyska w poowie 2004 roku. Wyrnia go fakt, e nie zarzdza nim rosyjski monopolista Transneft jednak stan ten uleg zmianie. W kwietniu 2007 roku rzd scedowa swe udziay w CPC na rzecz monopolisty3. Otwarcie to wzbudzio zaniepokojenie Turcji odnonie przepustowoci cieniny Bosfor i wymusia dyskusj nad tranzytem ropy z ominiciem cieniny. Ze strony Rosji pojawi si projekt ropocigu prawosawnego czcego bugarski port Burgas z greckim Aleksandropolis. Dla Zachodu projektem priorytetowym sta si ropocig Baku-TbilisiCeyhan (BTC)4 biegncy przez Azerbejdan, Gruzj i Turcj, by dotrze do rdziemnomorskiego portu Ceyhan. Projekt zaczto rozwaa zaraz po upadku ZSRR. Jednak przyspieszenia nabra w listopadzie 1999 roku listopadzie w zwizku ze spotkanie OBWE w Istambule. W maju 2005 roku z blisko rocznym opnieniem oraz kosztami budowy wyszymi o 30 procent udao si ukoczy5. W maju nastpnego roku ropa dotara do Ceyhanu. Realizacja BTC zakadaa transport nim ropy azerskiej oraz kazaskiej. Swobodny transport tej drugiej pozwoli dopiero wybudowanie ropocigu transkaspijskiego. Przeszkod w realizacji tego poczenia jest silna opozycja Rosji i skuteczne zachcanie Kazachstanu do udziau w rosyjskich projektach (m. in. Burgas-Aleksandropolis) oraz rozbudowa przesyu w kierunku wschodnim do Chin, co znalazo swj oddwik w budowie ropocigu Atasu-Alanszankoi. Jednak w maju
N. S a g heb , M. J a vad i, Azerbaijan's Contract of the Century, <http://azer.com/aieb/categories/magazine/24_folder/24_articles/24_aioc.html> (10 VI 2007). 2 Skrt do konsorcjum zarzdzajcego Caspian Pipline Consortium. 3 Transneft takes CPC bite, <http://www.upstreamonline.com/incoming-/article132389.ece> (10 V 2007). 4 Znany take pod nazw MEP (Main Export Pipeline). 5 BTC pipeline construction to cost 30 % above original estimate, <http://www.gasan-oil.com/goc/company/cnc61818.htm> (10 VI 2007).
1

63

2007 roku w zwizku z korekt azerskich rezerw ropy naftowej zaistniaa realna szansa, e surowca starczy zarwno dla BTC, jak te jego pnocnego odpowiednika; forsowanego przez Polsk projektu Odessa-Brody-Pock-Gdask (OBPG)6. Inn konkurencyjn wobec rosyjskiego systemu tras jest przesy przez terytorium Iranu. Rozwizanie to jest jednak blokowane przez Stany Zjednoczone. Obecnie Iran rozbudowuje przepustowo istniejcej infrastruktury oraz przeprowadza transakcje typu SWAP z Turkmenistanem oraz Kazachstanem w zamian za dostarczanie ropy do pnocnych rafinerii Iranu dostaj one do dyspozycji rop w iraskich portach. W czarnomorskich portach takich jak Noworosyjsk, czy Odessa gromadzi si dua ilo ropy naftowej transportowanej przez rosyjski system. Pierwszy port wysya rop kaspijsk dostarczan do niego ropocigami Wczesnym Pnocnym oraz CPC. Drugi za pomoc pracujcego na rewersie odcinka Brody-Odessa przyjmuje rop z systemu Przyja. Taka kumulacja ropy w tym basenie powoduje kopot z jego eksportem na rynki wiatowe, poniewa jedynym morskim przejciem jest Cienina Bosfor. Problem ten Rosja stara si rozwizywa realizujc projekty bypassw, ropocigw majcych omija cieniny. Gwnym tego typu projektem jest ropocig Burgas-Aleksandropolis (BAP). Idea projektu majcego omin Bosfor pojawia si ju w 1994 roku z inicjatywy rosyjskich i greckich firm. W marcu 2007 roku przedstawiciele rzdw Bugarii, Grecji oraz Rosji podpisali umow odnonie realizacji projektu, m.in. o dostawach ropy tankowcami do portu Burgas. Wedug ustale 51% udziaw przypadnie Rosji i nalee bdzie do Rurocigowego konsorcjum Burgas-Aleksandropolis w skad, ktrego wchodz Transnieft, Rosnieft oraz Gazpromnieft; 25,5% dla bugarskiej kompanii Burgas-Aleksandropolis BG oraz pozostae 24,5% dla Grecji (23,5 procent do kompanii Hellenic Petroleum i Traki oraz 1% dla wadz republiki)7. 7 VI 2007 roku na konferencji prasowej koczcej negocjacje z prezydentem Grecji Wadymir Putin owiadczy, e projekt powinien by zrealizowany w jak najkrtszym czasie8. Inne projekty konkurencyjnymi wobec BAP projekty bypassw cieniny Bosfor, ktre mona zaliczy w skad poudniowej, czarnomorskiej czci systemu to projekt Burgas-Vlore (AMBO) oraz Constanta-Triest9. 29 XII 2004 roku Albania, Bugaria i Macedonia zgodziy si na budow rurocigu AMBO czcego te trzy kraje i przecinajcego pA. K ub li k, Ropa z Azerbejdanu popynie do Pocka, <http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,4212317.html> (10 VI 2007). 7 Balkan Transit, <http://www.transneft.ru/press/Default.asp?LANG=EN-&ATYPE=9&ID=13339> (20 IV 2007). 8 V. P u ti n, Burgas-Aleksandroupolis pipeline project to realize at the earliest possible date, <http://www.transneft.ru/press/Default.asp?LANG=EN&ATYPE=8&ID=13-796> (10 VI 2007). 9 Burgas-Aleksandroupolis a ropa kazaska, BEST 21 III 2004, nr 3.
6

64

wysep bakaski. Projekt okrelany jest przez inicjatorw jako majcy wzmacnia integracj Zachodnich Bakanw z UE oraz NATO. Podobnie rol moe odegra ropocig ConstantaTriest. 2 IV 2007 roku zostaa podpisana umowa w sprawie budowy ropocigu. Sygnatariuszami s ministerstwa Woch, Chorwacji, Sowenii, Serbii oraz Rumunii. Paralelnie do ropocigu ma zosta pooony gazocig. Rurocig ma mie dugo 1 400 kilometrw10. Celem ropocigu jest ograniczenie transportu poprzez cieniny Bosfor, Dardanele oraz ruchu tankowcw na Adriatyku. Oba projekty s konkurencja dla BAP jednak rezultat ich uruchomienia jest korzystny dla Rosji, poniewa pozwala jej ogranicza przesy ropocigiem Przyja. Najwikszy rosyjski system ropocigowy Przyja rozpoczyna si w Samarze, gdzie zbiera rop naftowa z Zachodniej Syberii, Uralu oraz Morza Kaspijskiego. Na terytorium Biaorusi system rozdziela si na dwie czci: jedna biegnie przez Polsk i Niemcy; druga przez Biaoru, Ukrain, Sowacj, Czechy i Wgry. Od Biaorusi, gdzie w Mozyrze ropocig rozdziela si na dwie czci, system jest uytkowany jedynie w 50%. Za Mozyrem obie czci wykorzystane s w 100%, nastpnie midzy Biaorusi, a Polsk ropocig zaczyna zwiksza sw objto. Jedna z propozycji zakada przeduenie ropocigu do niemieckiego portu Wilhelmshaven, co zredukowaoby ruch tankowcw na Morzu Batyckim. Pozwolioby to na eksport ropy naftowej do Stanw Zjednoczonych przez Niemcy. Prawdopodobnie do takiej rozbudowy nie dojdzie ze wzgldu polsko-rosyjki konflikt energetyczny spotgowany w wyniku przejcia w grudniu 2006 roku przez PKN Orlen litewskiej rafinerii w Moejkach. Decyzja litewskiego rzdu z maja 2006 roku towarzyszyo wstrzymanie dostaw ropy naftowej systemem Przyja do Moejek. Dziaania te mona odczytywa jako realizacj planu cakowitego wyczenia ropocigu Przyja i skierowania strumienia ropy ropocigami alternatywnymi na znajdujcymi si na poudniu. Przyczyn wyschnicia ropocigu oprcz oczywistych motywacji politycznych zwizanych z dziaalnoci Polski oraz Litwy, a take Biaorusi, ktra w styczniu 2007 prowadzia z Kremlem wojn naftow zwizan z funkcjonowaniem rafinerii w Mozyrze, moe sta si dalsza rozbudowa BSR Batyckiego Systemu Rurocigowego. System ten daje Rosji znaczne moliwoci przesyu ropy naftowej bez udziau porednikw, co byo wymuszone pozostaniem po 1991 roku sowieckich terminali batyckich poza jej granicami. Kraje batyckie wykorzystujc zaleno Rosji stale podnosiy opaty tranzytowe, czego wynikiem byo podniesienie kosztw transportu do 15-20% ceny rosyjskiej

10

Constanta-Pancevo-Trieste pipeline deal signed, The European Weekly 3 IV 2007.

65

ropy. W rezultacie Rosja stana wobec presji budowy wasnego terminala ropy naftowej w rejonie Zatoki Fiskiej11. Odpowiedzi na to zapotrzebowanie staa si budowa Batyckiego Systemu Rurocigowego zostaa rozpoczta na mocy prezydenckiego dekretu O dostarczeniu moliwoci transferu towarw w obszarze przybrzenym Zatoki Fiskiej oraz rzdowej rezolucji O projekcie, konstrukcji i funkcjonowaniu Batyckiego Systemu Rurocigowego w 1999 roku z 1997 roku. Projekt BSR obejmowa konstrukcj oraz rozbudow terminali ropy naftowej w Sankt Petersburgu, oraz dystryktach Ust-Luga oraz Wyborg. Od pocztku wierzono, e BSR jest jednym z bardziej obiecujcych rosyjskich projektw w rosyjskiej gospodarce, poniewa jego celem jest stworzenie nowej drogi eksportu rosyjskiej ropy naftowej wydobywanej w Regionie Timan-Peczora, Zachodniej Syberii, oraz Uralo-Powou. Implementacja projektu pozwolia na reorientacje duej czci strumienia eksportu krajowych wglowodorw do rosyjskich portw, a tym samym na redukcj oraz odwrcenie zalenoci wzgldem krajw batyckich. Dla przykadu zaleno otewskiego terminalu Ventspils pozwoli na jego przejcie przez Rosjan. Marginalizacj systemu Przyja potwierdza take rozwj terminali naftowych w rejonie Morza Barentsa. II. Gazocigi trzech mrz Rosyjskie gazocigi podobnie jak ropocigi mona rozpatrywa przez pryzmat trzech mrz. Gwny trzon rosyjskiego systemu eksportu gazu ziemnego rozpoczyna si na polach gazu ziemnego znajdujcych si na obszarze Zachodniej Syberii i biegnie w kierunku zachodnim do Europy. Do tego systemu dochodz odnogi zbierajce gaz ziemny z Regionu Morza Kaspijskiego. Przyszociowo do systemu mog zosta do niego podczone pola gazowe znajdujce si na Morzu Barentsa. System eksportu gazu ziemnego podlega modyfikacj i rozbudowie majcej maksymalizowa korzyci pynce z eksportu tego surowca. Nowe poczenia czyni przesy rosyjskiego gazu bardziej elastycznym oraz su utrzymaniu monopolistycznej pozycji Rosji w kwestii przesyu surowcw z Regionu Morza Kaspijskiego; przede wszystkim z Turkmenistanu. Ta bya sowiecka republika od chwili uzyskania niepodlegoci boryka si z uzalenieniem eksportu gazu ziemnego od rosyjskiego systemu przesyowego. Po odzyskaniu niepodlegoci turkmeski gaz sta si konkurencyjny dla rosyjskiego. Z tego powodu nastpia jego eliminacja z rurocigu biegncego do Europy Zachodniej i skierowanie go w 1993 roku do Ukrainy oraz krajw Poudniowego Kaukazu,

11

N.P a n kr a s h ki n, The Baltic Azimuth, Oil of Russia 2005, nr 2.

66

ktre byy dla Moskwy niepewnymi patnikami12. Naoona blokada bya niezwykle bolesna dla postsowieckiej turkmeskiej gospodarki, dla ktrej eksport gazu ziemnego stanowi najwaniejsze rdo walut. Wielko start, jakich dozna ten kraj doskonale obrazuje rnica w dochodach z tego tytuu w 1999 roku, kiedy jeszcze obowizywaa blokada, a 2000 roku, kiedy j zniesiono. W tych latach dochody wyniosy kolejno 210,8 miliona dolarw, oraz 1,3 miliarda13. Zmiana rosyjskiej polityki wzgldem Turkmenistanu nastpia za rzdw W. Putina i powodowana bya chci zwikszenia wasnych moliwoci eksportowych poprzez ograniczania zuycia wasnego gazu na wewntrznym rynku poprzez zastpienie go taszym turkmeskim gazem. Realizacj tego planu jest zawizanie dugoterminowej umowy z Turkmenistanem w 2003 roku. Zakada ona, e w cigu 25 lat dostarczy on do Rosji 2 miliardy metrw szeciennych gazu ziemnego14. Rosyjska umowa miaa take za cel uczynienie bezcelowym rozbudow alternatywnych drg przesyu, ktre rozwaay lub realizuj wadze Turkmenistanu. W momencie ograniczenia przesyu Turkmenistan rozpocz poszukiwania alternatywnych drg eksportu. Turkmenbasza Nijazow deklarowa ch uczestniczenia Turkmenistan w szeregu projektw gazocigw. Naley wymieni z nich to projekt Turkmenistan-Uzbekistan-Kazachstan-ChinyJaponia, projekt Turkmenistan-Afghanistan-Pakistan-Indie, oraz dwa wane dla Europy projekty. Pierwszy czcy Turkmenistan-Iran-Turcj, drugi gazocig czcy poprzez morze Turkmenistan z Azerbejdanem, a dalej z poprzez Gruzj z Turcj. Jak do tej pory sukcesem zakoczya si budowa krtkiego bo liczcego 140 kilometrw gazocigu czcego Korpede w poudniowym Turkmenistanie z Kuttkui w pnocnym Iranie. Gazocig ten rozpocz dziaanie w 1998 roku15. Projekty majce toczy gaz w kierunku poudniowo-wschodnim oprcz, krtkiego odcinka do Iranu s nadal w fazie projektu. Afgaskie projekty, ktre zostay zarzucone w okresie walk midzy Taliami, a Sojuszem Pnocnym16 po interwencji NATO zostay odwieone i na nowo wzite pod uwag. Turkmenistan rozwaa take udzia w projekcie gazocigu TAP (Turkmenistan-Afganistan-Pakistan)17, zwanego rwnie projektem Centgas (Central Asia
M.O c h s, Turkmenistan: Pipeline Dream II Caspian Crossroad, <http://ourworld.compuserve.com/HOMEPAGES/USAZERB/9.htm> (10 VI 2007). 13 9.06-22.06.03, <http://www.ancentr.ru/portal/article69.html> (10 VI 2007). 14 Russia, Turkmenistan Sign 25-year Gas Cooperation Agrement, <http://newsfromrussia.com/economics/2003/04/10/45916_.html> (10 VI 2007). 15 J. P. S mi t h, Turkmenbashi's gas games: gas for power?, Central Asia Caucasus Analyst 4 VI 2003 16 R. S yno v itz, Turkmenistan: Transport Links Branch Out In All Directions, <http://www.binfo.com/places/Bulgaria/news/98-06/jun29g.rfe> (10 VI 2007). 17 Central Asia Energy Data, Statistics and Analysis Oil, Gas, Electricity, <http://www.eia.doe.gov/emeu/cabs/Centasia/Full.html> (8 VIII 2006).
12

67

Gas) Projekt zakada budow liczcego okoo 1700 kilometrw gazocigu do transportu 30 miliardw gazu ziemnego rocznie. W maju 2002 roku na szczycie w Islamabadzie gowy pastw, przez ktrych terytorium ono przebiega zadeklaroway zainteresowanie w realizacji tego projektu18. Zakoczenie projektu po budowie odpowiedniej instalacji do skraplania gazu ziemnego w pakistaskim porcie pozowali na sprzeda turkmeskiego gazu ziemnego na wiatowym rynku. Jednake ze wzgldu na cige niepokoje w Afganistanie projekt ten nie jest atwy w realizacji. Wiksze szans w otwarciu eksportu na poudniowy wschd naley upatrywa w budowie gazocigu czcego Iran, Pakistan oraz Indie. Istniej realne szanse, e Turkmenistan moe doczy przesya swj gaz ziemny planowanym rurocigiem, po rozbudowie pocze z Iranem. Tym bardziej, e projekt zyskuje realne szanse na realizacj. Do koca czerwca zostanie podpisana umowa dwustronna umowa midzy Iranem, a Pakistanem odnonie realizacji rurocigu i dostaw gazu ziemnego. Oczekuje si, e Indie podpisz trjstronne porozumienie do koca lipca19. Poudniowy, iraski kierunek eksportu turkmeskiego gazu ziemnego uderza w interes Rosji, poniewa wzmacnia Turkmenistan i zwiksza jego moliwoci negocjacyjne. Du przeszkod w jego realizacji jest brak amerykaskiej aprobaty. Wida w tej kwestii rnic miedzy UE a USA. Dla Zachodu opcja iraska jest korzystna, poniewa mnoy moliwoci pozyskiwania gazu ziemnego do projektw przesyowych. Dla Rosji stanowi ona zagroenie, poniewa daj szans na realizacj alternatywnych do rosyjskich, zachodnich projektw. Starcie rozpoczyna si w odniesieniu do projektu gazocigu transkaspijkiego (Trans-Caspian Gas Pipeline TCGP), ktry po poczeniu nitk gazocigu poudniowokaukaskiego (South Caucasus Pipeline SCP) oraz dotarciu do tureckiego Erzurum umoliwioby transport turkmeskiego gazu na rynek europejski bez porednictwa Rosji. Gazocig SCP ma dugo 690 kilometrw. Pen funkcjonalno osign w grudniu 2006 roku20. Gwnym zaoeniem SCP do czasu wybudowania TCGP pozostanie transport gazu ziemnego z azerskiego pola Shah Deniz. Dzieje si tak z powodu braku uregulowa prawnych odnonie granic morskich i podziau dna morskiego midzy Azerbejdanem, Iranem i Turkmenistanem. Brak tego typu ustale sprawia, e TCGP nie moe wej w faz realizacji. Blokowanie jego realizacji jest zarwno w interesie Rosji, jak te Iranu. Szlak TCP-SCP jest promowany przez Stany ZjedN. J u n g, Report Technical Assistance for the Turkmenistan Afghanistan-Pakistan Natural Gas Pipeline Project (Phase II), <http://www.adb.org/Documents/-Articles/AFG/afg_2003001.asp> (20 VIII 2006). 19 C .F er na nd e z, Iran, India, Pakistan gas pipeline talks to end soon, <http://in.today.reuters.com/News/newsArticle.aspx?type=businessNews&storyID=2007-06-11T2030-47Z_01_NOOTR_RTRMDNC_0_India302564-3.xml> (15 VI 2007). 20 SOCAR South Caucasus Gas Pipeline, <http://www.ebrd.com/projects/psd/psd2003/27637.htm> (10 VII 2007).
18

68

noczone, gdy zapobiega przesyowi gazu ziemnego przez system tych dwch krajw. Druga zachodnia koncepcja ley natomiast interesie Iranu. Zakada ona podobnie jak w przypadku pierwszego projektu budow nitki rurocigowej do Erzurum, tym razem jednak bezporednio z Iranu. Takie poczenie pozwolioby na transport zarwno iraskiego, jak te turkmeskiego gazu ziemnego i wzmacniaoby pozycj Iranu. Dopyw gazu z tych dwch rde, zakada gwny zachodni projekt gazocig, liczcy 3 300 kilometrw dugoci projekt NABUCCO. Zakada on transport gazu ziemnego z Regionu Morza Kaspjkiego oraz Bliskiego Wschodu, a dwa wymienione poczenia maj suy temu celu. Dwa zasilajce rurocigi docieraj do tureckiego Erzurum i tam po poczeniu biegn dalej przez terytorium Turcji, Bugarii, Rumunii, Wgier docierajc do Austrii. Strategicznymi celami projektu s stworzenie nowego korytarza dostaw gazu ziemnego do Europy, a tym samym zabezpieczenie dostaw tego surowca. Istotne jest take rozbudowa europejskiego systemu gazowego i istniejcych pocze midzysystemowych. Rozmowy nt. Nabucco rozpoczy si w lutym 2002 roku, a ju zaangaowane w projekt firmy zawary porozumienie z KE, ktra zobowizaa si do pokrycia 50% kosztw zwianych przeprowadzeniem studiw wykonalnoci. W czerwcu 2006 roku zostaa podpisana umowa joint venture ustalajca zasady funkcjonowania odpowiedzialnego za budow i funkcjonowanie spki Nabucco Gas Pipeline International, oraz wchodzcych w jej skad krajowych kompanii Nabucco. Pierwsze prace konstrukcyjne maj rozpocz si w 2009 roku, a cao projektu ma by gotowa w 2013 roku21. Rosyjskim przeciwdziaaniem wzgldem projektw dywersyfikacyjnych objawio si w realizacji projektu Bkitny Strumie (ang. Blue Stream, ros. Goluboj Potok). Projekt czy Rosj i Turcj gazocigiem biegncym po dnie Morza Czarnego. Jego dugo wynosi 1 213 kilometrw, z czego 373 kilometry przypadaj na rosyjsk cze ldow, 396 na cz podmorsk, a 444 kilometry na tureck cz ldow. Turecka cz projektu biegnie z miasta Samsun do Ankary. Prace nad projektem otworzyo midzyrzdowe porozumienie z grudnia 1997 roku dotyczce 25-letnich dostaw rosyjskiego gazu ziemnego do Turcji gazocigiem Blue Stream. Do roku 2001 zakoczono kwestie przygotowa: stworzono spk realizujc projekt, uzgodniono kwestii opodatkowania projektu, oraz zbudowano baz finansow projektu. W wrzeniu 2002 roku przystpiono do budowy gazocigu czci morskiej gazocigu. W grudniu 2002 roku projekt zosta oddany do uytku oznaczao to gotowo do dostaw.22 W marcu 2003 roku Turcja wstrzymaa dostawy gazocigiem na p roku uzasadniajc to bra21 22

About us Nabucco, <http://www.nabucco-pipeline.com/-company/aboutus/index.html> (10 VI 2007). Blue Stream, <http://www.gazprom.com/eng/articles/article8895.shtml> (10 VI 2007).

69

kiem zapotrzebowania na gaz23. Ankara chciaa w ten sposb wymusi od Gazpromu obnienia cen na gaz ziemny. Rosja oskarya Turcj o naruszenie kontraktu, o opnianie ruchu tankowcw w cieninie Bosfor. Dodatkowo zarzuci Turcji, e jej dziaania dotyczce podwaenia kontraktu zwizane s z projektem alternatywnych do rosyjskich dostaw gazu ziemnego z Azerbejdanu. W listopadzie Gazprom ogosi, e doszo do porozumienia na mocy, ktrego nastpi redukcja ceny o blisko jedn trzeci. Jednoczenie miay si zwikszy odbir gazu24. Bkitny Strumie w pewnym stopniu uzaleni Rosj od Turcji, ktra sama aspiruje do bycia korytarzem energetycznym i rozbudowuje swe poczenia gazocigowe we wszystkich kierunkach. Dywersyfikujc swe rda zaopatrzenie gaz ziemny i staje si niezalena od jednego rda, jednoczenie by jej polityka bya skuteczna musi zachowywa balans midzy kierunkami dostaw. Starania Rosji o zakcenie tego balansu i uczynienie z Turcji korytarza energetycznego pracujcego na jej wyczno nie powiody si. Premia wejcia rosyjskiego gazu ziemnego na system turecki okazaa si niewystarczajca i nie zapobiega rozbudow pocze z Regionu Morza Kaspijskiego. Naleao, zatem przeadowa turecki system rosyjskim gazem i wpuci go w poczenia midzysystemowe tworzce si na Zachodzie. W 2003 roku doszo do podpisania umowy midzyrzdowej midzy Turcj, Grecj odnonie budowy takiego poczenia. Budowa poczenia zakoczya si w 2007 roku25. Obecnie rozpoczyna on sw dziaalno. Pozwala to na przesy rosyjskiego gazu na Zachd. W 2008 roku planuje si budow poczenia midzysystemowego midzy Grecj, a Wochami. Oba poczenia wpisuj si w projekt ringu rdziemnomorskiego. W ramach ringu Rosja zaproponowaa take budow gazocigu do portu Ceyhan. Gazocigowy ring ma otoczy Morze rdziemne czc producentw gazu z odbiorcami. Jego celem zagwarantowanie bezpieczestwa energetycznego Europy, jednak moe sta si odwrotnie, gdy producenci zawr zmow cenow.

Contry Analysis Brief Turkey, <http://www.eia.doe.gov/emeu/cabs/-Turkey/Full.html> (10 VI 2007). M. Kat i k, Blue Stream Piplines Future in Doubt Amid Russian-Turkish Pricing Dispute, <http://www.eurasianet.org/departments/business/articles/eav060203a.shtml> (10 VI 2007). 25 Part of Greece-Turkey gas pipeline to operate in 2007, <http://english.people.com.cn/200612/17/eng20061217_333400.html> (10 VI 2007).
24

23

70

JAROSAW MACAA

NIECO ZAPOMNIANY KARL HAUSHOFER

arl Haushofer (1869-1946) by bez wtpienia najwybitniejszym niemieckim geopolitykiem, twrc caej szkoy mylenia o zwizku polityki z przestrzeni. Dzi jest chyba

niedoceniany, szczeglnie w Polsce. Ciy bowiem na nim zarzut wsppracy z nazistami lub przynajmniej intelektualnego uzasadniania ich podbojw oraz wojen. To oskarenie przywiodo go zreszt do samobjczej mierci. Std w naszym kraju nie wydano do tej pory po polsku adnego z wanych dzie tego niemieckiego geopolityka, ani te adnej jego biografii. Chyba niesusznie, bowiem i dzi pogldy gen. Haushofera sprzed wielu dekad wpywaj inspirujco na myl geopolityczn (panregionalizm, koncepcja eurazjatyckiego bloku kontynentalnego itd.), stanowic bezsprzecznie jej klasyk. Warto zatem przypomnie przynajmniej niektre pogldy i epizody z jego bogatego i rodzcego kontrowersyjne oceny ywota.

I. Geopolityka Karla Haushofera W swoich pracach geopolitycznych korzysta z wielu rnych inspiracji. Z jednej strony odwoywa si do osigni wybitnych niemieckich geografw, jak Karl Ritter czy Friedrich Ratzel. Na generaa wpyn szczeglnie ten ostatni, twrca pojcia geografii politycznej, bowiem podobno bywa gociem w domu rodzinnym Haushoferw i podsyca zainteresowania modego Karla geografi, histori i polityk. Take i dlatego wiele z koncepcji Ratzela znalazo swoje odbicie w pogldach najwybitniejszego niemieckiego geopolityka, choby socjaldarwinowska koncepcja pastwa, organiczno jego istnienia i walki o byt, teorie przestrzeni yciowej oraz wielkiej przestrzeni, a w lad za tym zwizek midzy warunkami geograficznymi a pobudkami politycznymi ludzi yjcych na okrelonym terytorium1. Spory wpyw na koncepcje K. Haushofera wywar rwnie szwedzki germanofil Rudolf Kjellen, twrca terminu geopolityka. Rozwija on pogldy, e polityka pastwa jako swego rodzaju biologicznego organizmu jest okrelana przez jego sytuacj przestrzenn. Zatem kade pastwo winno dy do znalezienia formy, w ktrej najpeniej przejawia si bdzie jego geograficzna indywidualno. W swojej teorii pastwa przedstawi on pi harmonizujcych ze sob uj jego funkcjonowania: geopolityka, kratopolityka, demopolityka, ekopolityka oraz socjopolityka.

A. Do r p ale n, The World of General Haushofer: Geopolics in Action, New York 1966, s. 52; A. W o l f f P o ws k a, Doktryna geopolityki w Niemczech, Pozna 1979, s. 87-95.

71

Wyranie trzeba zaznaczy, e geopolityka w wydaniu R. Kjellena bya jednym z istotnych czynnikw zoonej analizy pastwa, cho chyba najwaniejsz, a caociowe badanie korelacji midzy narodem, pastwem, polityk a przestrzeni stawao si moliwe dopiero po przestudiowaniu wszystkich piciu elementw. Tedy celem nauk tego myliciela byo przedstawienie harmonijnej formy ycia pastwa2. Karl Haushofer przej Kjellenowsk systematyk, lecz jeszcze mocniej nada geopolityce gwne znaczenie, przesuwajc na ni punkt cikoci i sprowadzajc pozostae cztery nauki do roli subdyscyplin. Nauk o przestrzeni widzia bowiem jako spojrzenie na cao. Natomiast sceptyczniejszy by wobec traktowania pastwa wycznie jako organizmu biologicznego, co w swoich rozwaaniach ostatecznie odrzuci jego syn Albrecht Haushofer3. Gen. Haushofer stworzy jednak koncepcj szersz zarwno w odniesieniu do F. Ratzela, jak R. Kjellena. Zestawi teori pastwa tego pierwszego twrcy oraz nauk o przestrzeni tego osttaniego. Wg niego przestrze nie moga by jedynym wyznacznikiem polityki pastwa, bowiem dobrze zorientowany w historii oraz geografii czowiek, rozumiejcy znaczenie przestrzeni, jest jednak w swoich decyzjach politycznych wolny. Std niebezpieczestwo, e w warunkach sabej znajomoci realiw bdzie dziaa wbrew okolicznociom dyktowanym przez przestrze, wyrzdzajc spore szkody narodowi i pastwu. Zatem tak K. Haushofer, jak wielu jego uczniw akceptowao tez o ludzkiej woli jako gwnego czynnika sprawczego na przestrzeni dziejw, zdolnej przeamywa bariery pooenia geograficznego. Sam genera pisa, e [] umiejca dokona wyborw wola [] ludzi nalecych do mas i narodw moe z czasem przekracza naturalne bariery i ograniczenia4. W jego myli wida te niewtpliwie dobr znajomo oraz recepcj pogldw geopolityki anglosaskiej, szczeglnie jego ideowego adwersarza Halforda Mackindera (zwolennika potgi imperium brytyjskiego), na czele z koncepcj Heartlandu5. Monachijski profesor poczy j umiejtnie z ca tradycj niemieckiego mylenia o przestrzeni. W swoim dorobku wielokrotnie prbowa on okreli istot geopolityki, lecz jego wypowiedzi niezbyt rniy si od siebie podstawowymi przesankami. Wida u niego wyrane tendencje do przesunicia zainteresowania geopolityk z aspektu teoretycznego, naukowego na praktyczny, polityczny. Zatem, gdy choby definiowa geopolityk jako nauk o przestrzennym uwarunkowaniu procesw
R. S ie g er , Rudolf Kjellen, Zeitschrift fr Geopolitik (dalej ZfG) 1924, s. 334-346; A. W o l f f P o ws k a, op.cit., s. 112-115; C. J ea n, Geopolityka, Wrocaw 2003, s. 64-65. 3 K. Ha u s ho fer , Politische Erdkunde und Geopolitik [w:] Bausteine zur Geopolitik, red. I d e m, Berlin 1928, s. 50-80; I d em, Verpflichtung zum klaren Weltbild: Der Grossostasiengedanke in der deutschen Geopolitik, ZfG 1943, s. 4-7; A. Wolff-Powska, op.cit., s. 134. 4 I d e m, Politische Erdkunde und Geopolitik, s. 55; C. Jean, op.cit., s. 53. 5 I d e m, Geopolitik der Pan-Ideen, Berlin 1931.
2

72

politycznych6, to rwnoczenie chcia, by dziki jej normatywnemu charakterowi osoby kierujce pastwem wybieray tak drog rzdzenia, ktra zmniejsza dystans pomidzy wiedz a moliwociami politycznego dziaania.7 Dlatego mona suponowa, e Karl Haushofer docenia rol przestrzeni, tyle, e chyba nie degradowa ludzi tylko do uytkownikw owej przestrzeni, nie by geograficznego peni zwolennikiem determinizmu geograficznego oraz wizji pastwa jako li tylko organizmu biologicznego. Widzia w ludziach si sprawcz polityki, ale rol geopolitykw byo uwiadamianie rzdzcych o zalenociach midzy przestrzeni a kierowaniem pastwem. Zatem geopolityka miaa by lekcj dla przywdcw pastw, by nauczy ich odpowiedniego osigania politycznych celw w okrelonej geograficznej przestrzeni. Miaa ona mie wpyw na dobr tych celw poprzez poprawn analiz rzeczywistoci, czego zabrako przed i w czasie I wojny wiatowej. W praktyce rol geopolityki bya analiza i prezentacja zalenoci midzy si a przestrzeni (Macht und Raum, albo bardziej w klimacie tego czasu Macht und Erde), co zreszt nieraz czyni8. Celem byo ksztatowa wrd zwykych ludzi, a nie tylko elit, wiadomo przestrzenn, niezbdn dla orientowania si w polityce wiatowej. Przecie cele polityczne realizuje uwiadomiony nard. Dlatego w opinii Haushofera geopolityka winna by wolna od partyjnego i stronniczego sposobu mylenia, czego zreszt sam nie przestrzega. Nadto wielokro postulowa, by geopolityka zastpia histori w roli wychowawcy narodu, by staa si geograficznym sumieniem pastwa, co zreszt w okresie midzywojennym w Niemczech w sporej czci si udao. Take dziki nazistom, traktujcym geopolityk jako jeden z podstawowych instrumentw wychowawczej indoktrynacji9. Rol geopolityki nie powinna by zatem swego rodzaju zinstytucjonalizowana kontrola nad pastwem, lecz przekazywanie geopolitycznych prawd, pobudzajcych wol i aktywno narodu niemieckiego dla zmiany swego fatalnego geopolitycznego pooenia. Std krytycyzm i dystans wobec rzdzcych, szczeglnie widoczny w dobie Republiki Weimarskiej, dziecka tragicznego dla przestrzennego pooenia Niemiec Traktatu Wersalskiego. Ten akt

I d e m, Grundlagen, Wesen und Ziele der Geopolitik [w:] Bausteine zur Geopolitik, s. 29-48; I d e m, Geopolitik und Presse [w:] Ibidem, s. 259-269. 7 T . Klin, Wizje adu midzynarodowego w niemieckiej i anglosaskiej myli geopolitycznej w okresie II wojny wiatowej, Zielona Gra 2006, [maszynopis rozprawy doktorskiej obronionej w 2006 roku w Instytucie Politologii UWr], s. 35. W tym miejscu Autor pragnie podzikowa Tomaszowi Klinowi za udostpnienie jego studium podczas pracy nad niniejszym tekstem. 8 K. Ha us ho f er , Weltpolitik von heute, Berlin [bdw], s. 24-37. 9 A. W o l f f -P o w s ka, E . S ch u lz, Przestrze i polityka w niemieckiej mysli politycznej XIX i XX wieku [w:] Przestrze i polityka: Z dziejw niemieckiej myli politycznej, opr. I d e m, Pozna 2000, s. 81-82; K. Ha u s ho fer , Geograficzne zasady polityki zewntrznej [w:] Ibidem, s. 360-370.

73

oraz wynikajce z niego midzynarodowe i przestrzenne implikacje zostay poddane druzgoccej krytyce przez niemieck Geopolitik10 Wydaje si rwnie, e wielu niemieckich geopolitykw z nadziej przyjo przejcie wadzy przez nazistw, ale z pewnoci spraw dyskusyjn jest cisy zwizek czy wrcz symbioza niemieckiej Geopolitik z nazistami ich polityk. Gwnymi ideami niemieckiej geopolityki pozostay w okresie midzywojennym i w okresie II wojny wiatowej byy: pastwo organiczne, Lebensraum, autarkia, panregiony, walka midzy potgami ldowym i morskimi. Na tym tle koncentrowano si na zagroeniach dla niemieckiego interesu narodowego, przypisujc geopolityce znajdowanie panaceum na te problemy. Std geopolityka moga bazowa na poczuciu klski i frustracji, ktra ogarna niemieckie spoeczestwo po I wojnie wiatowej. Towarzyszya temu krytyka zwyciskiego Zachodu, oparta na rosncym antyliberalizmie (postrzeganiu demokracji i parlamentaryzmu jako nowotworu w Niemczech) oraz na pogbiajcym si antymaterializmie oraz nastawieniu antykapitalistycznym, obcym dla ducha narodu niemieckiego. Korelowa z tym swoisty mistycyzm, volkistowskie przywizanie do idealistycznie pojmowanej wsplnoty narodowej, do ziemi i kultury agrarnej, antymodernizm i antyokcydentalizm. W sferze ustrojowej dominowa autorytaryzm, wynikajcy take z przekonania o wyszoci narodu i pastwa nad tworzcymi je obywatelami, z koniecznoci walki narodw i pastw o byt i przetrwanie. Bez problemu wida podobne nastawienie wrd rzeszy niemieckich geopolitykw, sam bohater tego szkicu by tego dowodem11. Karl Haushofer i jego szkoa geopolityki podkrelaa wag przestrzeni yciowej, czsto w sposb irracjonalny, bowiem denie do jej uzyskania jest podstaw wszelkiej polityki. Wymagao to nowego uporzdkowania przestrzeni, walki o przeprowadzenie bardziej korzystnego dla Niemiec jej podziau, ni pokosie I wojny wiatowej. Std postulat podwaenia dyktatu wersalskiego, okrojenia terytorialnego Niemiec, ktre pozbawio jej niezbdnej do przetrwania narodu przestrzeni yciowej: Volk ohne Raum. To winno by jednym z podstawowych zada geopolityki niemieckiej. W jednej z definicji geopolityki z 1935 roku genera ocenia, e jest ona obowizkiem stania na stray prawa do ziemi, bo bez niej nard niemiecki nie moe przetrwa12. Wyjciem z tej sytuacji bya ekspansja Niemiec, zwizana przecie z aprobowan przez niego socjaldarwinowsk wizj walki narodw o byt. Towarzyszyo temu jego przekonanie o podziale pastw na statyczne (skazane na wegetacj i upadek) oraz dynamiczne, ktre winny

10 11

E. T iesse n, Wersalski traktat pokojowy a geografia polityczna [w:] Przestrze i polityka, s. 426-449. A. W o l f f -P o w s ka, E . S ch u lz, op.cit., s. 59-60, 64-65. 12 E. W als h, Total Power: A Footnote to History, New York 1949, s. 48; T. Kli n, op.cit., s. 34, 37.

74

drog ekspansji uzyskiwa przestrze niezbdn dla ycia i rozwoju. Monachijski geopolityk tumaczy bowiem, e dynamiczne Niemcy si dusz przestrzennie i s gsto zaludnione, gdy otaczajce je obszary, zwaszcza na wschodzie, cechoway si znacznie mniejsz liczb ludnoci, niszym poziomem kultury i cywilizacji13. Zatem szanse na przestrzenny rozwj Niemiec upatrywa w podporzdkowaniu otaczajcych je niestabilnych, sabych i maych pastw (Mitteleuropa), ktre w istocie powinny znale si pod niemieck kuratel, take jako swego rodzaju strefa buforowa przez zagroeniem ze strony wrogich mocarstw, szczeglnie ze Wschodu14. Obok tego pojawia si geopolityczna bardziej ni ekonomiczna czy polityczna kwestia ekspansji kolonialnej Rzeszy, by wywiera nacisk na stare potgi kolonialne, szczeglnie wobec uwaanej przez monachijskiego profesora za gwne zagroenie dla Niemiec Wielkiej Brytanii. Kad nacisk szczeglnie na pozyskanie kolonii w Afryce, co miao by elementem szerszej geopolitycznej ukadanki, zwizanej z powstaniem panregionw, w tym Eurafryki, kontrolowanej przez Niemcy15. Tym sposobem K. Haushofer i jego szkoa poszerzyli znacznie granice przestrzeni yciowej poza terytorium Niemiec z 1914 roku. Wpywao to na rysowane przez monachijskiego profesora oraz jego uczniw koncepcje geopolityczne, czsto podszyte swoistym idealizmem i mistycyzmem. Mona zauway ich przekonanie, e idee wielkoprzestrzenne s bardziej sprawiedliwe, stabilne i przyszociowe od nagiej siy oraz opartych wycznie o ni rzdw, bo zakadaj wspudzia podmiotw tej przestrzeni w jej organizowaniu16. Wtedy niemiecki imperializm realizowaby si w idei wielkiej Rzeszy, tworu wielonarodowociowego, tworzonego na zasadzie swoistego wsplnego dobra. Zdaniem gen. Haushofera wyraana w ten sposb polityka [] nie powinna si opiera na ucisku i upieczym podejciu, ale skupia si na przemyleniach wobec prawa przewodniczenia. To samo miao dotyczy pokojowego rozszerzenia o kraje ssiednie. Std krytykowanie panowania, opartego o gwat i zniewolenie innych narodw, bo co prawda w ten sposb mona odnie chwilowy sukces, lecz prawdziw sztuk jest przekucie go w trwa organizacj politycznej przestrzeni, ufundowan na wsplnych czynnikach kulturowych i cywilizacyjnych. Tedy naleao przynalenym do Rzeszy pastwom i narodom zagwarantowa pewn swobod wewntrzn, zmniejszajc radykalnie moliwo manewru w kwestiach

K. Ha u s ho f er , Weltpolitik von heute, s. 38-46; I d e m, Geograficzne zasady polityki wewntrznej [w:] Przestrze i polityka, s. 351-353, 378-380. 14 A. Do r p ale n, op.cit., s. 94-95, 205-209; A. W o l f f -P o w s ka, E . Sc h u lz, op.cit., s. 63-64. 15 T. Kli n, op cit., s. 74-75. 16 K. T r ap ler , Deutsche Grenzen, ZfG 1934, s. 15-17; H. Sc h ep le r s, Geopolitische Grundlagen jeder Raumordnung, ZfG 1936, s. 17-32; K. Hau s ho fer , Das ganze Deutschland, ZfG 1938, s. 257-260; K. Vo wi n ck el, Zum Begrieff Lebensraum, ZfG 1939, s. 639.

13

75

zewntrznych, ale w zamian oferujc wiksze bezpieczestwo egzystencji, bo oddajcego silnym Niemcom moliwo prowadzenia stosunkw zagranicznych z innymi pastwami17. Podstawowym kierunkiem na drodze do wielkoprzestrzennego zorganizowania Europy pod auspicjami Niemiec bya uprzednia konieczno gruntownej zmiany geopolitycznej (czy to na drodze pokojowej czy przemoc) w poudniowej, wschodniej i rodkowej Europie (Mitteleuropa). Jej rdzeniem miay si sta obszary dawnej monarchii austro-wgierskiej oraz obszar naddunajski, cho sam K. Haushofer przesuwa granice niemieckiej przestrzeni sporo dalej we wszystkich kierunkach. Wg jego szkoy przestrze ta po I wojnie wiatowej zostaa zdominowana przez szereg sabych, niestabilnych czy sztucznie utrzymywanych przy yciu pastw, bdcych pokosiem tzw. porzdku wersalskiego, narzuconego Niemcom przez zwyciskie mocarstwa zachodnie. Paradoksalnie, zazdronie strzeona przez nowe pastwa wiea niepodlego, maa wewntrzna stabilno i sia, problemy graniczne, etniczne, ekonomiczne, powodoway konflikty i ktnie, utrudniay wsplne przeciwdziaanie zagroeniu ze strony Niemiec. Niemcy dalej zachoway na tym obszarze przewag ekonomiczn i kulturow, a wygrywajc spory midzy omawianymi pastwami zyskiway spor moliwo politycznego manewru. Powstanie Mitteleuropy na tym obszarze nie tylko osabiaoby w oczach niemieckich geopolitykw rda kryzysu i niestabilnoci caego porzdku europejskiego, ale te restaurowao w ich przekonaniu jedno przestrzenn, kulturow i gospodarcz tego obszaru, z czasem wzbogacon o kryteria rasowe. Zadawao cios niesprawiedliwemu dla Niemiec adowi wersalskiemu. Zatem lansowana przez niemieck geopolityk Mitteleuropa nie bya utopijn tez, miaa moliwoci realizacji, ktre zreszt po 1938 roku zostay z duym powodzeniem uruchomione, co z zadowoleniem konstatowali Karl Haushofer i jego uczniowie. Tym bardziej, e zainteresowanie tym obszarem ze strony gwarantw adu wersalskiego wyranie osabo w latach 1930-tych, wraz z kryzysem caego porzdku midzynarodowego na nim opartego, przy rwnoczenie rosncym potencjale III Rzeszy. Budowao to potg wojenn nazistowskich Niemiec: Bez grnolskiego wgla, rumuskiej ropy naftowej, czeskich maszyn i urzdze, wgierskiego boksytu i pszenicy III Rzeszy nie byoby sta na dugotrwae prowadzenie wojny na wszystkich frontach18.

K. T r a mp ler , Volksrechtliche Grundlagen eines neuen Europa, ZfG 1929, s. 749; K. Ha u s ho fer , Lebensraum und Gleichberechtigung auf Erden!, ZfG 1934, s. 1-10; E. Ob st, Idea wielkiej przestrzeni w przeszoci i jako wiodca myl polityczna w naszych czasach [w:] Przestrze i polityka, s. 549-552. 18 B. Ko szel, Mitteleuropa rediviva? Europa rodkowo- i Poudniowo-Wschodnia w polityce zjednoczonych Niemiec, Pozna 1999, s. 24-37; A. W o l f f -P o w s k a, E . Sc h ulz , Przestrze i polityka, s. 76-79; K. H a us ho fe r , Geograficzne zasady polityki zewntrznej [w:] Przestrze i polityka, s. 381-425.

17

76

Trzeba zasygnalizowa szerszy sposb mylenia K. Haushofera, nawizujcego tutaj zreszt do ojcw niemieckiego widzenia przestrzeni F. Ratzela i R. Kjellena. Ten ostatni bowiem pragnc osabi Wielk Brytani, postulowa powstanie na wiecie trzech panregionw polityczno-gospodarczych (amerykaski, niemiecki, japoski)19. Take dlar prof. Haushofera powstay w powyszy sposb ad europejski pod hegemoni Niemiec (z podrzdn rol faszystowskiej Italii) staby si jednym z fundamentw szerszej konstrukcji wieloprzestrzennej pod nazw Eurafryka. Ta za tworzona jako zwizek pastw i terytoriw kolonialnych pod niemieck hegemoni, staaby si naturalnym zapleczem ekonomicznym i surowcowym dla wielkogermaskiej Europy, a zatem umoliwiaby przetrwanie biaej rasy, duszcej si ciasn przestrzeni na Starym Kontynencie oraz zagroonej przewag demograficzn czarnej ludnoci. Dlatego trzeba byo wyprze z Afryki stare wpywy kolonialne, gwnie brytyjskie i francuskie. W tym miejscu naley przej do gonej koncepcji Karla Haushofera nowego adu wiatowego, opartego na poudnikowo zorientowanym podziale na wielkoprzestrzenne panregiony: Pan-Europa, Pan-Rosja, Pan-Ameryka i Pan-Pacyfik. Warto odnotowa zarysowujc si w tej systematyzacji opozycj: ld-morze, mocarstwa morskie-ldowe. Taki podzia przestrzenny, z wyranie zaznaczonym w obrbie poszczeglnych pan-regionw podziale na centrum (cz pnocna) i peryferie mia zapewni im stabilizacj polityczn, ekonomiczn i kulturow. Po ataku Hitlera na ZSRR gen. Haushofer zmodyfikowa swoje zapatrywania na powstanie pan-regionu Rosja, postulujc jego podzia midzy zwyciskie Niemcy a Japoni. Swoj drog nie byy to koncepcje zgodne z ideami Hitlera panowania rasy germaskiej nad wiatem, nowego adu europejskiego. Ten mia by oparty o federacj 200 rwnolenikowych okrgw (Gau), zarzdzanych przez czysto aryjskich gauleiterw. Oznaczao to bowiem take w istocie kres dotychczasowej formy pastwa niemieckiego20. To wszystko miao zapewni Niemcom siln pozycj polityczn, ale te autarki. Ta kwestia bya tym bardziej istotna, poniewa K. Haushofer by zwolennikiem niemiecko-rosyjskojaposkiego eurazjatyckiego ldowego sojuszu i przymierza (atlantycko-pacyficznego bloku kontynentalnego), skierowanego przeciw zachodnim tallasokracjom, ktrych potdze ideologicznej, ekonomicznej i geopolitycznej trudno byoby si oprze pojedynczym kontrahentom. Wynikao to z jego przekona ideologicznych, w ktrych za wikszego wroga Niemiec uwaa liberalny i kapitalistyczny Zachd (szczeglnie imperium brytyjskie) ni kolektywistyczny i antykapitalistyczny Wschd. Takie pomysy zacz ju lansowa przed I wojn wiatow, by
19 20

C. J ea n, op.cit., s. 65. T. Kli n, op.cit., s. 67-69, 74.

77

obali monopol morski i kolonialny mocarstw anglosaskich. Tyle, e w wojnie w latach 19141918 Niemcy walczyy przeciw potencjalnym sojusznikom z bloku kontynentalnego, co stao si wg K. Haushofera jedn z przyczyn ich klski. Bardziej pomylny dla jego pomysw klimat polityczny zacz si ksztatowa w drugiej poowie lat 1930-tych, a najbardziej z jego punktu widzenia optymalna, cho krtkotrwaa, konfiguracja polityczna zarysowaa si w latach 1939-1941, kiedy wydawao si, e wszystkie trzy strony maj podobne zamiary: ukad Ribbentrop-Mootow z 23 VIII 1939 roku, o Niemiec-Woch i Japonii z 27 IX 1940 roku, ukad sowiecko-japoski z 13 IV 1941 roku. Zreszt prof. Haushofer lekceway rnice interesw midzy poszczeglnymi kontrahentami ewentualnego bloku, a swemu myleniu pozosta te wierny po 22 VI 1941 roku, kiedy wymarzony sojusz sta si humbugiem. Monachijski geopolityk patrzy na ten blok przede wszystkim z niemieckiej perspektywy. Std III Rzesza podporzdkowujc sobie Europ, tworzc Mitteleurop, jako bram na Wschd, uzyskujc wpyw na Rosj (najlepiej pokojowy, ale nie wyklucza te wojny), mogyby w jaki sposb kontrolowa strategiczny obszar Herzlandu, do ktrego wrogie potgi morskie nie miay dostpu. Niemcy, sprzymierzajc si z Rosj Sowieck i Japoni (ktrej kultur, spoeczestwo i polityk dobrze zna i szczerze podziwia21) tworzyyby te struktury komplementarne ekonomiczne i podobne politycznie (cho za najwaniejsze uwaa wzgldy geopolityczne). Oznaczao to nawizanie wprost do znanej tezy H. Mackindera, e kto panuje nad Heartlandem, ten panuje nad Eurazj. A kto panuje nad Eurazj, ten panuje na wiatow Wysp, czyli nad wiatem22.

II. Geopolityka a nazizm Nie wydaje si, by samo dojcie nazistw do wadzy wywoao entuzjazm wikszoci niemieckich geopolitykw, cho jaka cz z nich okazaa si gorliwie zwizana z NSDAP. Ewolucja ich mylenia o pastwie i przestrzeni, przynajmniej po czci zgodna z zapatrywaniami nowych wadcw Niemiec, zacza si ju znacznie wczeniej. Bez wtpienia cieszy ich upadek znienawidzonej i nieudolnej Republiki Weimarskiej oraz demokracji, bowiem wikszo przedstawicieli Hauhoferowskiej szkoy mona by zaliczy do grona konserwatystw, w tym rewolucyjnych. Natomiast coraz przychylniejsze ich stanowisko wobec narodo21

K. Hau s ho f er , Japan baut sein Reich, Berlin 1941; H. A. J aco b se n, Karl Haushofer: Leben und Werk, Boppard 1979, s. 269. 22 K. Hau s ho fer , Der Kontinentalblock: Mittteleuropa-Eurasien-Japan, wyd. II, Berlin 1941; I d e m, Geograficzne spenienie trjkta [w:] Przestrze i polityka, s. 493-496; J. K h n, O sensie obecnej wojny [w:] Ibidem, s. 498-543; T. Klin, op.cit., s. 72-73.

78

wego socjalizmu byo zwizane nie tylko z konsolidacj wewntrzn pastwa, ale te z sukcesami Fhrera na niwie polityki zagranicznej. Kanclerz zdawa si mie za nic ograniczenia, ktre wczeniej, przez lata ptay rzdzcych Republik Weimarsk, bez jednego wystrzau do 1939 roku demontujc krzywdzcy Niemcy ad ustalony w Paryu. Budowa w ten sposb niemieck Mitteleurop, dominujc nad caym kontynentem. Dodatkowo zawarcie ukadu Ribbentrop-Mootow otwierao zdaniem wielu geopolitykw, w tym Haushofera, drog do eurazjatyckiego przymierza przeciw zachodnim pastwo morskim, gwnie Wielkije Brytanii. Warto wszake te pamita, e niemao geopolitykw niemieckich, zdajc sobie spraw z instrumentalnego i selektywnego traktowania przez nazistw dorobku geopolityki, aprobowao przebudow wpierw presj, a pniej wojn, adu midzynarodowego na korzy Rzeszy, cieszyo si z sukcesw reimu nazistowskiego w tej sferze. Wystarczy choby odnotowa entuzjazm K. Haushofera i jego uczniw wobec niemieckich sukcesw politycznych i militarnych w latach 1939-1941. Dlatego, pki polityka zagraniczna A. Hitlera miecia si w zrozumiaych dla nich wyznacznikach i ramach, tak dugo wielu niemieckich geopolitykw uwaao j za suszn. Dawali jej zatem swj placet, yrujc i tumaczc jej zaoenia, dostarczajc naukowego i intelektualnego wsparcia, wtaczajc w znane schematy mylenia przestrzennego, eksponujc walor realizowania przez ni fundamentalnych idei oraz celw geopolitycznych Niemiec23. Warto choby zerkn na amy Zeitschrift fr Geopolitik, w latach 1930-tych i 1940tych, gdzie obrazowo wyraano przekonanie dosy typowe dla wielu krgw konserwatywnych w Niemczech, e duch, wielka idea, wola jej urzeczywistnienia, jest w stanie wygra z przyziemn i materialistyczn koncepcj wadzy oraz jej przestrzennymi ramami. Geopolityka w takim kontekcie, wbrew szeroko goszonemu przekonaniu o jej naukowoci staje si prdzej wiar, ideologi, jedn z najwaniejszych czci narodowosocjalistycznego Weltanschauung. Towarzyszyy temu liczniejsze irracjonalne rozwaania rasistowsko-

nacjonalistyczne, eksponujce wtki woluntarystyczne, coraz trudniejsze do pogodzenia z geograficznymi ograniczeniami. Teraz to polityka i pastwo miay wytycza granice przestrzeni, a nie ona pta politykw. Zawayo to chyba rwnie na myleniu Haushofera, ktry ogarnity czsto myleniem mistycznym czy nawet ezoterycznym, przecenia moliwoci Niemiec, a nie docenia potencjau ich przeciwnikw24.

K. Hau s ho f er , Ein Fhrer und sein Werk, ZfG 1937, s. 137; I d e m, Weltpolitik von heute, s. 269-291; E. W al s h, Wahre anstatt falsche Geopolitik fr Deutschland, Frankfurt 1946, s. 18-23; T. Klin, op.cit., s. 69-70. 24 A. W o l f f -P o w s ka, op.cit., s. 135-138.

23

79

Sporo z geopolitykw, czsto dosy odlegych od popierania nazizmu, przez lata wierzyo, e swoj polityk Hitler realizuje dalekosine i przemylane cele przestrzenne Niemiec. Tymczasem nazici lekcewayli uwarunkowania przestrzenne swej polityki, traktujc je nader selektywnie, a skupiajc si gwnie na czynnikach irracjonalnych, woluntarystycznych, na przekonaniu, i silny czowiek i pastwo s zdolni przeama wszelkie naturalne i geograficzne ograniczenia. Do tego dochodziy teorie rasowe, operujce czsto mistycyzmem krwi i ziemi. Wreszcie narodowi socjalici marzyli bardziej o swoim mistycznym zadaniu - podboju Wschodu ( nasza przyszo ley na Wschodzie), jego penym skolonizowaniu i podporzdkowaniu (wystarczy choby przywoa Generalplan Ost), ni o jaki trwalszych porozumieniach czy sojuszach z Rosj. Woleli, przynajmniej do czasu, dogada si z osabionym Zachodem(synne propozycje pokojowe A. Hitlera wobec Wielkiej Brytanii, bliskiej rasowo Niemcom), by swobodnie ruszy na Rosj. Std byo im bliej raczej do Ratzelowskich marze o Lebensraum i Grossraum na Wschodzie anieli tradycyjnej polityki Bismarcka czy geopolitycznego rozsdku25. Problem take i w tym, e nazici w swoich ekspansywnych poczynaniach zewntrznych i w propagandzie z rwnie du swobod i bez enady posugiwali si instrumentarium poj stworzonych przez lata przez niemieckich geopolitykw, stwarzajc wraenie, e realizuj zaoenia tej nauki. Trudno za to wini wycznie prof. Haushofera czy jego szko, ale ten zwizek zaway fatalnie na reputacji geopolityki. Ona sama, jej tezy, zaoenia, pojcia, teorie suyy bowiem czsto narodowym socjalistom do tumaczenia ekspansywnych celw i usprawiedliwiania podboju przestrzeni yciowej.26 Nie ma jednak wtpliwoci, e Karl Haushofer i jego szkoa wybrali dosy dwuznaczne i niejasne drogi dla spenienia swoich geopolitycznych wizji. Po wybuchu wojny szukali drogi do trwaego wzmocnienia pozycji Niemiec, przede wszystkim drog stworzenia Mitteleuropy, hegemonii na kontynencie, a nastpnie porozumienia si, bd podporzdkowania sobie Anglii oraz Rosji Sowieckiej. Spierali si nad wyborem geopolitycznych mariay: Wschd czy Zachd. Jedno i drugie si nie udao, a ich wpyw na koncepcje polityki zagranicznej Niemiec okaza si ograniczony. Stao si to szczeglnie jasne po fatalnym z punktu widzenia geopolitycznej szkoy Haushofera ataku III Rzeszy na ZSRR 22 VI 1941 roku, otwierajcym wojn na dwa fronty, przeciw pastwom morskim i mocarstwu ldowemu, nie do wygrania dla Niemiec. Skdind wiadczyo to o coraz mniejszym wpywie niemieckiego mylenia geopolitycznego oraz jego twrcw na przywdc III Rzeszy, o ile w ogle wczeniej byo ono w
25 26

C. J ea n, op.cit., s. 71-72; A. W o l f f -P o w s ka , E . Sc h u lz, Przestrze i polityka, s. 72-74, 88-93. T. Kli n, op.cit., s. 42.

80

jego dziaaniach znaczce. Std m. in. w publikacjach na amach Zeitschrift fr Geopolitik, mimo coraz ostrzejszej cenzury, wielu autorw starao si to uwiadomi liderom nazistowskim. Sam K. Haushofer, robic chyba dobr min do zej gry, tumaczy, e A. Hitler atakujc Rosj Sowieck nie zrezygnowa z tworzenia eurazjatyckiego imperium, tylko uzna, e lepsz i skuteczniejsz drog do tego bdzie podbj Rosji, a nie dogadanie si z ni. Nie ukrywa te swej pogardy dla komunizmu oraz Sowian, ktrych trzeba pokona si na drodze do wielkoprzestrzennej organizacji Wschodu. Zatem trudno uzna, e cae rodowisko Haushofera, najwybitniejsze w tym okresie czasopismo geopolityczne, ulubione dziecko profesora, stao si narzdziem opozycji antyhitlerowskiej. Niemniej za udzia A. Haushofera w spisku przeciw Hitlerowi 20 VII 1944 roku pismo zostao zamknite.

III. Zwizki Karla Haushofera z Rudolfem Hessem Na dziaalnoci oraz pozycji K. Haushofera w III Rzeszy bardzo waya jego dugoletnia zayo i przyja z zastpc A. Hitlera w partii Rudolfem Hessem, cho zna te szereg innych nazistowskich prominentw. Bez wtpienia temat zwizkw monachijskiego geopolityka z parti i wadzami nazistowskich Niemiec budzi i budzi wiele emocji i kontrowersji w literaturze, a padajce opinie czst grzesz emocjami i tendencyjnoci. Z jednej strony wielu badaczy upiera si przy znacznym wpywie generaa oraz jego szkoy na polityk zewntrzn III Rzeszy, czynic go zatem wspwinnym jej zbrodniczych skutkw, inni za z drugiej strony wybielaj posta monachijskiego profesora, sugerujc jego ograniczony wpyw na poczynania nazistw, ktrych mao zajmoway trudne naukowe wywody monachijskiego geopolityka oraz jego uczniw. Tym bardziej, e wdz III Rzeszy nieraz dawa wyraz swej pogardzie dla intelektualistw. Wydaje si zatem, e ten problem jest duo bardziej zoony, o czym wspomina w swej biografii najwybitniejszego niemieckiego geopolityka Hans Adolf Jacobsen. Wydaje si stwierdzonym, e Karl Haushofer mia dosy szeroki kontakt z nazizmem, zna bez maa wszystkich jego czoowych przedstawicieli. Przez lata, szczeglnie w okresie 1933-1941, wspiera przynajmniej intelektualnie niektre poczynania III Rzeszy, aprobowa wiele zasad narodowosocjalistycznej ideologii. Wszake jako konserwatysta z obaw i wyszoci spoglda na masowy ruch spoeczny, na jego przemoc i demagogi, na przynajmniej w sferze werbalnej radykalne hasa spoeczne, na dominacj w nim ludzi moe obdarzonych politycznym talentem, ale sabo wyksztaconych oraz o niskiej pozycji spoecznej. Trudno go jednak nazwa nazist, bo przecie wielu niemieckich naukowcw i intelektualistw dao si zwie narodowemu socjalizmowi, wierzc w jego cele odrodzenia wielkoci i potgi narodu nie81

mieckiego. Bez wtpienia te pogldy i opinie Haushofera naganiano w oficjalnej propagandzie, wykorzystujc jego autorytet i powaanie, przydajc swego rodzaju placet innym treciom, ale zapewne nie uczestniczy on w podejmowaniu decyzji dotyczcych polityki zagranicznej Rzeszy27. Obaj panowie (Hess i Haushofer) poznali w kwietniu 1919 roku w Monachium, gdzie zdemobilizowany i sfrustrowany wojenn klsk Rudolf Hess zapisa si na Uniwersytet. Rozmowy z duo starszym, bardzo obytym i wyksztaconym monachijskim geopolitykiem, traktujcym go po ojcowsku, wywary na niego spory wpyw, gdy najprawdopodobniej potraktowa on starego profesora jako swego mentora. Wydaje si, e rozmowy z generaem uksztatoway na dugo sposb patrzenia Rudolfa Hessa na Niemcy oraz ich pozycj i rol midzynarodow. Stay si te pocztkiem trwajcej wiele lat przyjani28. Przez R. Hessa uczony ten pozna A. Hitlera w poowie 1921 roku, lecz trudno powiedzie, jaki wpyw wywaro na nim to spotkanie. Po nieudanym puczu monachijskim K. Haushofer odwiedza omiokrotnie A. Hitlera i R. Hessa w wizieniu w Landsbergu, gdzie zapewne dyskutowa z nimi na temat celw polityki niemieckiej po I wojnie wiatowej. Nadto Rudolf Hess prawdopodobnie skoni Adolfa Hitlera do przeczytania niektrych prac swego mentora oraz innych geopolitykw niemieckich. Wielu badaczy dziejw Niemiec dostrzega w tym okresie znaczny wpyw Haushoferowskiego mylenia przestrzennego na tezy zawarte w Mein Kampf (szczeglnie pojcie Lebensraumu oraz ekspansji na wschd), powstajcej wanie w wizieniu w Landsbergu, zatem take przy udziale zauroczonego swoim mentorem R. Hessa. Mimo to, zdaniem biografw Hessa, monachijski profesor nie pozby si poczucia wyszoci wobec duo sabiej edukowanych liderw NSDAP, nawet wobec darzonego przyjani Hessa. Dawa te temu wyraz nieraz po 1933 roku29. W drugiej poowie lat 1920-

tych spotkania Haushofera z Hessem stay si rzadsze, bo ten drugi zosta adiutantem Fhrera i coraz aktywniej dziaa w szeregach NSDAP. Jednak monachijski przyjaciel pozosta dla niego mentorem i doradc. O ich zayoci wiadczy choby fakt, e K. Haushofer by wiadkiem na jego lubie w grudniu 1927 roku, zreszt wsplnie z A. Hitlerem30. Od dojcia nazistw do wadzy kontakty osobiste Haushofera z Hessem ulegy dalszemu rozlunieniu, ale dalej ich przyja kwita, choby dziki obfitej korespondencji, cytowanej po czci przez biografa monachijskiego naukowca H. A. Jacobsena. Naley pamita, e
H. A. J aco b se n, op.cit., s. 448-464; A. W o l f f -P o w s ka , E . Sc h ul z, op.cit., s. 87. H. A. J aco b se n, op.cit., s. 224-226; K. P tzo ld , K. W ei ssb ec ker , Rudolf Hess: Ciekawa historia, Warszawa 2001, s. 28-29. 29 H. A. J aco b s e n, op.cit., s. 241-246; K. P tzo ld , M. W ei ssb ec ker , op.cit., s. 44-45; I. Ker s ha w, Hitler, t. I: Hybris (1889-1936), Pozna 2002, s. 217-218. 30 H. A. J aco b se n, op.cit., s. 227.
28 27

82

dziki przyjani i protekcji Hessa Haushoferowie po 1933 roku cieszyli si wzgldnym spokojem, zwaywszy ydowskie pochodzenie ony monachijskiego profesora. Warto te pamita, e w tym czasie Karl Haushofer peni szereg znaczcych funkcji w pastwie, doradza w sprawach polityki zagranicznej, co byoby niemoliwe bez akceptacji najwyszych czynnikw partyjnych31. Po wybuchu II wojny wiatowej wpywy Rudolfa Hessa w pastwie i NSDAP zaczy sabn, bowiem wodza znacznie bardziej absorboway sprawy militarne i polityki zagranicznej, na ktrych ten mao inteligentny dygnitarz po prostu si nie zna. Musiao to by dla niego dotkliwym ciosem i upokorzeniem, bowiem towarzyszy Hitlerowi wiernie na drodze do wadzy (posiada legitymacj NSDAP nr 16). By moe jedn z prb odzyskania przez R. Hessa wpywu na wodza miaa by eskapada do Wielkiej Brytanii w celu wpynicia na zawarcie pokojowego porozumienia z Niemcami, by wsplnie ruszy na Rosj. Dziao si to w obliczu finalizowania przez nazistw przygotowa do realizacji planu Barbarossa. Zarwno Haushofer, jak i Hess byli przekonani o szalestwie wojny na dwa fronty, co byo przecie przyczyn klski Niemiec w I wojnie wiatowej. Tym bardziej, e dysponujcy rozlegym kontaktami w Anglii K. Haushofer oraz jego syn Albrecht, po 1933 roku doradzajcy Hessowi oraz Ribbentropowi, zdawali sobie spraw, e s tam wpywowi ludzie z elit wadzy przeciwni dalszej wojnie z Niemcami, ktra wzmacniaaby tylko komunizm i ZSRR. Bolszewikom po ukadzie Ribbentrop-Mootow nie ufa te zbytnio Haushofer. W jakim stopniu inspirowa on zapewne decyzj podjt przez zastpc A. Hitlera32. Std lot Hessa do Wielkiej Brytanii, gdzie w zamku w Szkocji prawdopodobnie oczekiwa m.in. na niego Jerzy ks. Kentu. Hess jednak mia mao paliwa, straci orientacj i skaka na spadochronie kilkadziesit kilometrw od celu. Zosta aresztowany i do spotkania nie doszo33. Po nieudanej misji tego dygnitarza podejrzenia prowadzcego ledztwo w tej sprawie

gestapo dotkny take rodzin Haushoferw. Cho nie znaleziono przeciw nim bezporednich dowodw, to znaleli si pod obserwacj sub policyjnych III Rzeszy. Zatem jakiekolwiek wpywy K. Haushofera na polityk nazistw, o ile wczeniej istniay, to wtedy spady do zera. Jednak sam profesor, rewidujc swj pogld na nazizm, nie myla przystpi do grup opozycyjnych, dcych do obalenia wadzy A. Hitlera. Natomiast uczyni to jego syn, pacc za to mierci po 20 VII 1944 roku, a konkretnie 23 IV 1945 roku. Wskutek represji za po-

Ibidem, s. 279-333. Ibidem, s. 393; K. P tzo ld , M. W e i ssb ec ke r , op.cit., s. 148-149, 187-190, 211-216; I. Ker s ha w, Hitler, t. II: Nemezis (1936-1941), Pozna 2002, s. 325-335. 33 M. Alle n, Tajemnica lotu Hessa odkryta: Tajny plan Hitlera i Hessa, Warszawa 2003, s. 136-209.
32

31

83

staw syna genera wraz z rodzin trafi na krtki czas do obozu koncentracyjnego w Dachau34. Jednake po zakoczeniu II wojny wiatowej profesor oraz jego szkoa geopolityczna zostali obcieni win za inspirowanie i podeganie do nazistowskich podbojw i zbrodni. W konsekwencji maestwo Haushoferw w 1946 roku popenio najprawdopodobniej samobjstwo, hoc pewne poszlaki wskazuj take na motyw skrytobjstwa brytyjskich sub specjalnych, obawiajcych si kompromitacji Londynu zwizanej z domniemanymi rozmowami pokojowymi w latach 1940-1941 oraz inspirowaniem A. Hitlera do najazdu na ZSRR35. Nadto geopolityka zostaa objta odium zbrodni nazizmu. Na zachodzie czsto uywano terminu haushoferyzm, podkrelajc negatywne cechy geopolityki niemieckiej oraz jej najwybitniejszego przedstawiciela oddanej w sub zbrodniczemu reimowi. Natomiast w pastwach komunistycznego wschodu geopolityka przez dekady kojarzya si z ekspansj, agresj, rasizmem i ludobjstwem, ktre nie miay nic wsplnego z jakkolwiek nauk, za jak uwaaa j szkoa Karla Haushofera.

34 35

H. A. J aco b se n, op.cit., s. 413. M. Alle n, op.cit., s. 210-215.

84

PIOTR FURMASKI

INDYWIDUALNO GEOGRAFICZNA POLSKI W KONCEPCJACH EUGENIUSZA ROMERA

est faktem powszechnie znanym, e Eugeniusz Romer w polskiej myli geograficznej zajmuje miejsce nader szczeglne i wyjtkowe. Co do tego wrd znawcw przedmiotu

panuje zasadnicza zgodno. Jednak zdziwienie budzi moe powierzchowna znajomo jego dziaalnoci na polu geopolityki tym bardziej, e zakres zainteresowa profesora obejmowa rwnie i te zagadnienia, wykraczajc tym samym poza ramy szeroko rozumianej geografii1. Myl tego uczonego wymaga wic uzupenienia o poruszan przez niego problematyk geopolityczn, znan dotd jedynie wskiemu krgu wtajemniczonych. Owe braki wcale nie dziwi, biorc pod uwag fakt, i w komunistycznej rzeczywistoci nie byo ani sprzyjajcych warunkw, ani te szczeglnych powodw ku temu, aby zajmowa si geopolityk w sposb cakowicie swobodny. Pastwo polskie, w drastyczny sposb pozbawione suwerennoci, nie byo w stanie prowadzi samodzielnej polityki zagranicznej zgodnej ze swoj racj stanu, a popularyzacja jakichkolwiek idei o Wielkiej Polsce obejmujcej obszary od Odry i Nysy po Dwin i Dniepr okaza si moga zajciem bardzo ekskluzywnym. Publikacje na ten temat nie miay szans na oficjalne wydanie, nie wspominajc ju o ryzyku, jakie si z tym wizao. Std te dotychczasowy stan bada nad polskimi koncepcjami geopolitycznymi nie jest zbyt imponujcy, a przecie wrd rodowisk akademickich zainteresowanie geopolityk cigle wzrasta. Wypada jedynie wyrazi nadziej, i w niedalekiej przyszoci nastpi rzetelna, pozbawiona wszelkich uprzedze i pena prezentacja tej niezwykle interesujcej tematyki.

B. P asier b , Z tradycji polskiej geopolityki: Wacaw Nakowski, Eugeniusz Romer, red. A. J ab o s ki , K . P asz k ie wi c z, M. W o la s ki, Wrocaw 1995; I d e m, Profesor Eugeniusz Romer jako konsultant na rokowania pokojowe w Rydze [w:] Traktat ryski 1921 roku po 75 latach, red. M. W o j ciec ho ws ki, Toru 1998. Wybrane aspekty dotyczce geopolityki Romera poruszaj: D. J d r zej cz yk , Problematyka kresw poudniowowschodnich w pracach Eugeniusza Romera, Czasopismo Geograficzne 2000, t. LXXI, nr 2: I d e m, Koncepcje geopolityczne lwowskiej szkoy geograficznej Czasopismo Geograficzne 1998, t. LXIX, nr 2; R. W ap i s ki, Polska i mae ojczyzny Polakw: Z dziejw ksztatowania si wiadomoci narodowej w XIX i XX wieku po wybuchu II wojny wiatowej, Wrocaw 1994; P. E b er h ar d t, Polska i jej granice: Z historii polskiej geografii politycznej, Lublin 2004; I d e m, Twrcy polskiej geopolityki, Krakw 2006, S. Ce nc k ie wicz, Geopolityka polska. (O pogldach geopolitycznych Eugeniusza Romera, Wadysawa Studnickiego, Henryka Bagiskiego i Jerzego Niezbrzyckiego), Arcana 2000, nr 32. Z kolei wiele cennych informacji biograficznych zawieraj publikacje: . Maz ur k ie wic z -H er zo wa, Eugeniusz Romer, Warszawa 1966; A. C ha ub i s k a, Profesor Romer czowiek i nauczyciel, Czasopismo Geograficzne 1955, t. XXVI, z. 1-2; E. Ro mer , Geograf trzech epok: Wspomnienia o ojcu, Warszawa 1985.

85

Precyzyjne okrelenie daty, kiedy E. Romera zacza absorbowa problematyka geopolityczna, jest trudne. Pierwsz prac jego autorstwa, ktr okreli mona mianem geopolitycznej, bya niespena 30-sto stronnicowa broszura z 1901 roku pod tytuem Rola rzek w historyi i geografii narodw2. Jednak jak sam autor przyznaje tematyk t na dobre zacz si interesowa w drugiej poowie kwietnia 1907 roku. Wtedy to na zaproszenie Macierzy Szkolnej przebywa w Warszawie z seri konspiracyjnych wykadw przeznaczonych dla nauczycieli, a dotyczcych wiedzy o ziemi oraz narodzie i pastwie polskim3. Nieco pniej, bo 8 maja tego samego roku Romer wzi udzia w obchodach 25-lecia Warszawskiego Towarzystwa Wiolarskiego. Uroczysto ta, propagujca ide zjednoczenia i niepodlegoci narodu, wywara na nim wielki wpyw. Jak sam twierdzi, wtedy to zawitaa mu myl o podstawach przyrodzonych Polski historycznej4. Punktem wyjcia wszelkich rozwaa dotyczcych geopolityki Eugeniusza Romera jest sposb, w jaki profesor pojmowa pastwo, a raczej jakie elementy geograficzne (cho nie tylko) maj wpyw na jego uksztatowanie. Jego zdaniem geografa pastwo [] jest dzieem woli ludzkiej, kontrolowanej przez rodowisko geograficzne5. Okrelenie to jest krtkie, tajemnicze i wieloznaczne, ale z punktu widzenia deterministy cakowicie prawidowe. Moliwe bowiem, e czowiek decyduje o powstaniu pastwa, ale jego wola musi wspdziaa z kontrolujcym j rodowiskiem geograficznym. Do naturalnych podstaw organizacji pastwowej zaliczy on element narodowy, czyli moralny oraz terytorialny, tj. fizyczny, przez dugi okres czasu uznawany przez niego za waniejszy od tego pierwszego. Nie ma potniejszych wzw ponad te, ktre tworzy zesp: nard i ziemia. Wystarczy w swej wyobrani wywoa pojcie narodu, a wraz z t myl ju si kojarzy pojcie ziemi, ziemi narodowej6. Z kolei w artykule z 1920 roku dla mediolaskiego pisma naukowego Scientia znajduj si nastpujce sowa: [] pastwo ma za za podstaw dwa gwne elementy: narodowy i fizyczny. Nie jest atwo oceni szczegowo rol tych dwch czynnikw w strukturze pastw dzisiejszych, tym bardziej w pastwie dopiero si organizujcym. Nie brak jednak dowodw, ktre wskazuj, e czynnik fizyczny terytorium jest waniejszy anieli moralny, nard7. W uzasadnieniu swym profesor stwierdzi, e nawet kilkusettysiczna emigracja nie tylko nie szkodzi pastwu, ale poprzez funkcj regulatora si

2 3 4 5 6 7

E. Ro mer , Rola rzek w historyi i geografii narodw, Lww 1901. I d e m, Ziemia i pastwo: Kilka zagadnie geopolitycznych, Lww 1939, s. 5. Ibidem, s. 6; E. Ro mer , Geograf trzech epok, s. 134. E. Ro mer , Ziemia, s. 371. Ibidem,s. 191. Ibidem, s. 132.

86

narodowych moe si sta rdem jego rozwoju8. Zasada ta jest szczeglnie widoczna w przypadku utraty terytorium, bowiem pastwo, ktre straci kilka tysicy kilometrw kwadratowych swojego obszaru, stanie si jedynie [] tworem politycznym w stanie nieuchronnego rozkadu9. Tym samym zaakceptowa on niemal identycznie brzmica tez autorstwa Rudolfa Kjellna. Jednak w pocztkowym stadium ksztatowania si pastwowoci czynnikiem rozstrzygajcym jest czowiek. Dopiero pniej zaczyna przewaa element terytorialny, czyli ziemia. Geograf ostrzega, e pastwa nie mog by budowane wycznie na elementach narodowych. W celu konkretyzujcej ilustracji posuy si przykadem Ameryki Poudniowej, ktra pomimo wpyww hiszpaskich i portugalskich nie ulega podziaowi na dwa pastwa wedug kryteriw etnicznych, ale na wiele pastw powstaych wedug kryteriw geograficznych. To doprowadzio E. Romera do sformuowania tezy, i [] terytoria wycznie narodowe pokrywaj si cile z terytoriami politycznymi tylko tam, gdzie warunki geograficzne temu sprzyjaj10. Inny przykad stanowi Stany Zjednoczone i Kanada pastwa skadajce si z tych samych elementw narodowych, lecz tworzce dwa samodzielne organizmy pastwowe z powodu przyczyn fizjograficznych, bowiem charakterystyczn cech obu terytoriw jest to, e wody z niespena 1,5% powierzchni USA spywaj do Morza Arktycznego, a zaledwie 0,3% terytorium Kanady stanowi zlewisko Zatoki Meksykaskiej.11 wiadczy to o tym, e w tym przypadku podzia polityczny dokona si w oparciu o kryteria stricte fizjograficzne. Tak wic to przyroda wyznacza narodom kierunki ekspansji, a kres zwizany z czynnikami naturalnymi oznacza jednoczenie kres polityczny. Tym samym rozwj terytorium politycznego jest cile zwizany z obrazem ziemi i w duej mierze przebiega niezalenie od woli zamieszkujcego go narodu, bowiem [] w organizacji politycznej pozostay rysy fizyczne jako memento dla przyszoci!12. W procesie powstawania organizmu pastwowego niezmiernie istotn rol odgrywa rwnie czas. Powstanie niektrych pastw jest okrelone cis dat historyczn, ktra oddziela moment, w ktrym pogrone dotychczas warunki naturalne, nagle niejako dziaa poczy. Oto ludzko si mnoy! Energia myli si akumuluje, z potencjalnej zmienia si na kine-

8 9

Ibidem, s. 133. Ibidem. 10 Ibidem, s. 134. 11 Ibidem. 12 Ibidem, s. 79.

87

tyczn [...] i powstaje pastwo!13. Czas jednak w tym przypadku nie funkcjonuje samodzielnie, poniewa wspdziaa z ludzk wol, bowiem [] to wielkie przeznaczenie geograficzne, jak bodaj wszystkie, wielkie i mae czynniki geograficzne pozostaj duszy lub krtszy okres czasu utajone. Czowiek musi je wasn prac pozna, przez wycie i wczucie si w t ziemi, ktr zamieszkuje, ujawni je, a wreszcie musi wyrazi swoj zorganizowana wol by je eksploatowa14. Proces ten doskonale ilustruje historia Ameryki Pnocnej. Do opanowania jej terytoriw dyli Hiszpanie, Francuzi oraz Anglicy. Z pocztkiem XVII wieku, kiedy ruszya pierwsza fala emigracji angielskiej, pozosta dla niej tylko opuszczony przez wszystkich wski pas wybrzea nad Atlantykiem. Aby zaj kolejne tereny, naleao przekroczy Appalachy, ktrych pokonanie wymagao od Anglosasw niesamowitej pracy oraz zycia si ze rodowiskiem, czyli takich cech, ktrych wyksztacenie si w spoecznociach zamieszkujcych wielkie, bezgraniczne obszary byo bardzo trudne z tej prostej przyczyny, e w warunkach nie stwarzajcych przeszkd w ekspansji cechy te po prostu nie byy potrzebne. W przypadku kolonistw angielskich w ostatecznoci gr wzia jednak wola ycia z ziemi oraz zycia si z ni. Warunki geograficzne popary te cechy, umoliwiajc Anglikom opanowanie olbrzymich terenw. Elementem wywierajcym wpyw na powstawanie i rozwj pastw jest rwnie ruch bdcy czynnikiem znamionujcym ycie i synonimem zdobycia przestrzeni, a jego znaczenie uwidocznio si po opanowaniu przez czowieka oceanw. To midzy innymi dziki ruchowi dokonuje si ekspansja oraz emigracja. Ruch jest miar pastw, jest miar cywilizacji15. Cech charakteryzujc kad epok jest natenie ruchu dokonujce si na wielu paszczyznach. Owe natenie znamionuje zarwno pokj, jak i wojn. Pokj bowiem, to nie spokj, pokj jest tym pewniejszy, tym lepiej i silniej ugruntowany, im mniej spokoju, im wicej ruchu i obrotw, zabezpieczajcych byt materialny narodw [...] caej ludzkoci, gwarantujcy tym rwnomierniejszy rozdzia dbr, im gbiej, szerzej i sprawniej ruch funkcjonuje16. Pastwa mog y w pokoju tylko pod warunkiem, gdy nie yj w pokoju, lecz tworz, potrzebuj cigle wymiany i cigle s wiatu dla wymiany potrzebne.17 Wymiana, a wic zarwno efekt jak i przyczyna ruchu. Spostrzeenia prof. Romera na temat ruchu bez wtpienia nie s oryginalnym wytworem jego myli; obserwujemy w tym przypadku wiele elementw wsplnych z myl Friedricha
13 14

E. Ro mer , Rola geografii w wychowaniu narodowym, Czasopismo Geograficzne 1926, t. IV. I d e m, Ziemia, s. 328. 15 I d e m, Geografia na usugach pastwa, Czasopismo Geograficzne 1926, t. IV. 16 Ibidem. 17 I d e m, Ziemia, s. 358.

88

Ratzela upatrujcego w ruchu wanie podstawowej kategorii antropogeografii i zasadniczej waciwoci ycia. Nawiasem mwic sama antropogeografia okrelana bya przez tego niemieckiego uczonego jako nauka o ruchu18. ycie jest ruchem pisa F. Ratzel w Der Lebensraum ktry powraca wci do tych samych form; ycie jest sum wewntrznych ruchw, ktre zostaj wyzwolone przez bodce zewntrzne; ycie jest przemian materii w stale jednostkowej formie; ruch znajduje wyraz we wszystkich definicjach ycia19. Tak wic czynniki dynamizujce proces historyczny, w wyniku ktrego powstaj pastwa to: rodowisko geograficzne (czynniki przyrodzone, geograficzne), wola ludzka (czynnik historyczny), czas jako element procesu historycznego oraz ruch. W 1911 roku pod pseudonimem M. Odmt nasz autor opublikowa artyku, w ktrym rozpatrywa uwarunkowania dotyczce powstawania narodw ze szczeglnym uwzgldnieniem narodu polskiego20. W historii kadego narodu i jego podziau na mniejsze grupy etniczne najwaniejsz rol upatrywa w przyrodzonych waciwociach ziemi oraz historii politycznej. Pierwszy czynnik naley utosamia z krainami naturalnymi, drugi z krainami historycznymi. Powstanie narodu polskiego uwarunkowane byo gwnie czynnikami terytorialnymi, a stopie zjednoczenia ziem wytumaczy mona przyrodzon komunikacj, ktra stanowi element spajajcy i wzowy. To przyrodzona komunikacja ma wpyw na [] przesuwanie si etnicznych typw regionalnych poza granice, w ktrych waciwoci ziemi jednolit tkank narodu indywidualnie zabarwiy21. Zdaniem Eugeniusza Romera historyczna Polska zaja miejsce wskazane jej przez natur, a wic obja taki obszar, ktry [] z najmniejszym nakadem woli ludzkiej i organizacji sam przez si musia si spoi. Tak, jak bya, Polska niemal by musiaa []22. Indywidualne cechy ziemi pozwoliy na wyodrbnienie midzy innymi Kujawiakw, Mazurw, Kurpiw, Kaszubw czy te Grali. Jednak przyroda nie tylko ksztatuje i rozczonkowuje nard, decyduje rwnie o wyksztaceniu si krain naturalnych. Wrd Polakw zrozumienie przyrody oraz wspycie z ni byo tak wielkie, e krainy historyczne pokryy si z krainami naturalnymi, a takie nazwy jak Woy, Podole, mud, Podlasie, Polesie, Ukraina czy te Kurlandia oznaczay nie tylko terytoria historyczne i polityczne, ale rwnie geograficzne.

18 19

J. Babicz, Nauka o ludach Fryderyka Ratzla, Wrocaw 1962, s. 62. Ibidem, s. 69. 20 E. Ro mer , Nazywajmy Polsk po imieniu, Zarzewie 191, t. II. 21 Ibidem; I d e m, Ziemia, s. 203. 22 I d e m, Ziemia, s. 122.

89

W starej Polsce nastpio tak due zycie si narodu z ziemi, e [] rozczonkowanie terytorialno-polityczne w rozczonkowaniu narodowym nie znalazo adnego wyrazu23, a zwizek narodu z ziemi widoczny jest niemal na kadym kroku. Natomiast na kresach bdcych obiektem polskiej kolonizacji rozczonkowanie etniczne mogo znale wyraz tylko w narodach z Polsk zjednoczonych, w Rusinach i Litwinach24. W tej sytuacji, wraz z rozwojem geografii pojawiy si denia do zdefiniowania Polski jako krainy naturalnej, a wic do stworzenia geograficznego pojcia pastwa. Jego zalet jest takie okrelenie granic i tym samym terytorium, czy te ziem, ktre stanowi cao o geograficznej indywidualnoci niezalen od granic pastwowych i od zmian narodowociowych. Przy czym terytorium to winno si cechowa niezmienn staoci. Naleao wic znale tak cech gwn lub zesp cech, ktre w rozwaaniach i analizach mogyby si odzywa si jako swoisty motyw przewodni. Ich wskazanie pozwolioby na stwierdzenie indywidualnoci danego obszaru, a to z kolei mogoby zapewni racj istnienia konkretnej przestrzeni geograficznej. Na geograficzne pojcie Polski w rozumieniu prof. Romera wpyw miaa historyczna koncepcja I Rzeczpospolitej. Jej cechy charakterystyczne to: osobliwy klimat, spjno hydrograficzna, symetria i pasowo budowy topograficznej oraz pomostowo25. Analizy indywidualnoci klimatycznej dokona on przede wszystkim w oparciu o przebieg izoterm, ktre w Europie (poza krajami basenu Morza rdziemnego) tworz dwa systemy: rwnolenikowy, ktry regulowany jest si promieni sonecznych; poudnikowy, w ktrym wpywy soneczne ulegaj naporowi wpyww atlantyckich (obecno Golfstromu o ciepym charakterze, mniejsze zachmurzenie w porze letniej ni w zimowej, przewaga wiatrw zachodnich i poudniowo-zachodnich)26. Pierwszy system naley do Europy wschodniej, drugi do zachodniej, a granica midzy nimi przebiega w okolicach kresw dawnej Polski. Niezwykle donios wan rol wyznaczy E. Romer rzekom. Podobnie uczyni take Friedrich Ratzel przypisujc im wielkie, niemal mistyczne znaczenie, piszc w swojej sztandarowej pracy pt. Anthropogeographie27, e [] stale dziaaj pewne bliej nie okrelone czynniki, ktre ducha narodu staraj si nastawi na tor rwnolegy do kierunku, w jakim
Ibidem, s. 207. Ibidem. 25 Niniejsze zagadnienie autor potraktowa marginalnie ze wzgldu na to, e zostao ono omwione przez B. Pasierba. Zob. przyp. 1. 26 E. Ro me r , Ziemia, s. 89-96; H. B a gi s ki, Polska i Batyk: Zagadnienie dostpu Polski do morza, Edinburgh 1942, s. 29-34. 27 Praca ukazaa si w dwch tomach, a mianowicie: Anthropogeographie: Grundzge der Anwendung der Erdkunde auf die Geschichte, Stuttgart 1882 oraz Anthropogeographie. Die geographische Verbreitung des Menschen, Stuttgart 1891.
24 23

90

pyn gwne rzeki jego kraju28. Jednak ju znacznie wczeniej, bo w roku 1877 systemami rzecznymi Europy, Azji i Afryki interesowa si Wacaw Nakowski, kontynuujc ten typ bada w polskiej geografii po Wincentym Polu oraz wyprzedzajc tym samym koncepcje i teorie Ratzela. W pniejszym okresie myl Nakowskiego rozwinli tacy geografowie polscy, jak Ludomir Sawicki i Antoni Sujkowski. Przede wszystkim za uczyni to Eugeniusz Romer. Ukad rzeczny posiada olbrzymie znaczenie funkcjonalne. Jako misterny system, przypominajcy swoj struktur ukad nerwowy, powoduje, e dziki niemu cao moe si spenia oraz bez szwanku funkcjonowa. Znaczenie rzek midzy innymi wynika z roli, jak odegray one stanowic naturaln sie komunikacyjn w rozprzestrzenianiu si pierwotnego osadnictwa29. Pocztkowo bowiem rozprzestrzeniao si ono z terenw pooonych nad brzegiem gwnej rzeki na jej mniejsze dopywy. W konsekwencji osadnicy zajmowali cae dorzecze, ktre stawao si obszarem plemiennym. Granice midzy poszczeglnymi plemionami stanowiy dziay wodne pomidzy dorzeczami. W pniejszym czasie obszary zajmowane przez plemiona przeksztaciy si w historyczne dzielnice kraju, a granice midzyplemienne w pogranicze dzielnicowe lub nawet midzypastwowe. Zdecydowana wikszo ludnoci pastwa piastowskiego zamieszkiwaa wntrze piercienia wyznaczonego wodami Odry, Wisy Noteci, Warty i Obry. Piercie ten uywajc wspczesnej terminologii okreli mona jako obszar rdzeniowy pastwa polskiego. Gwnym elementem wicym terytorium Polski jest Wisa wraz z jej sieci wodn o promienistym charakterze. Od zachodu s to dopywy Odry, przede wszystkim Warta z Noteci. Biorc pod uwag fakt, e dolna i rednia Odra oraz Nysa uycka nie maj dopyww z zachodu, naley uzna, e Odra wiedzie ku zachodowi i wie swe dorzecze tylko z dorzeczem Wisy30. Taki charakter kraju zwartego, o duych moliwociach obronnych, bdcego zarazem fizjograficzn jednostk geograficzn posiadaa Polska Piastowska. Polska z racji tego, e stanowi wany wze hydrograficzny predestynowana jest do stworzenia samodzielnego i silnego pastwa. Dodatkowy czynnik wzmacniajcy owe predestynacje to pooenie jej terytorium na jednym ze zwe europejskich. Stwarza ono szczeglne warunki naturalne ku temu, aby organizm polityczny mg sta si wielkim mocarstwem31. Pomagaj

M. Kiec ze ws k a, O podstawy geograficzne Polski, Pozna 1946, s. 97. F. Rat ze l, Politische Geographie oder die Geographie der Staaten, des Verkehres und des Krieges, Oldenburg 1897. Wczeniejsze prace Ratzela to: Anthropogeographie. Grundzge der Anwendung der Erdkunde auf die Geschichte, Stuttgart 1882 oraz Anthropogeographie. Die geographische Verbreitung des Menschen, Stuttgart 1891. 29 A. P i s ko z ub , Dziedzictwo polskiej przestrzeni: Geograficzno- historyczne podstawy struktur przestrzennych ziem polskich, Wrocaw 1987, s. 16-17. 30 E. Ro mer , Ziemia, s. 238. 31 Ibidem, s. 137.

28

91

w tym paskie dziay wodne, ktrych charakterystyczn cech jest to, e posiadaj jednoczcy charakter. Naturalna spjno wynika z istnienia naturalnych drg dolin rzek. Warto zwrci uwag na stwierdzenie Romera, e [] rzeki owe pyn do obu polskich mrz. Odra, Wisa, Niemen i Dwina do Batyku, Dniestr i Dniepr do Morza Czarnego32 A wic nie tylko Morze Batyckie, ale rwnie i Czarne jest polskim morzem. Rzeki decyduj rwnie - jak to Romer nazywa o rozczonkowaniu caoci. Dziki nim wyksztacia si charakterystyczna dla Polski rwnolenikowa strefowo terytorialna: I pas, to szeroka kraina wielkich dolin z kolebk i jdrem Polski, Wielkopolsk, Kujawami i Mazowszem, II pas podgrski w obrbie wyyn, wzniesionych po lewym brzegu grnej Wisy, a cigncy si po Sudety i Karpaty, to lsk i Maopolska, a w ich przedueniu Ru Czerwona, wreszcie III pas pomorski z Pomorzem i Prusami33. Tak oto wedug Eugeniusza Romera wygldaa pasowo terytorium Polski w 1915 roku. Dokadnie 20 lat pniej do powyszej klasyfikacji geograf doda jeszcze jeden pas, a mianowicie bruzd zwan podkarpack. Usytuowana pomidzy pasem I i II obejmowaa Kotlin lsk i Sandomiersk oraz bramy: krakowsk, przemysk i niatysk34. W zwizku z wydzieleniem czwartego pasa, zupenie celowe wydaje si zmodyfikowanie terytorium wchodzcego w skad pasa drugiego. Prawdopodobnie geograf tworzc now jednostk wyodrbni j z czci lska oraz Maopolski. Bruzda podkarpacka odegraa znaczc rol w rozwoju miast oraz wpyna na przeobraenia terytorium pastwa polskiego w czasach Kazimierza Wielkiego. Poza tym czy Polsk z Rusi. Gwne doliny rzek stanowi arterie ycia narodowego. W zwizku z tym nie mog by (i zwykle nie s) pooone na obwodzie yjcego organizmu, jakim jest pastwo, ale w jego centrum. E. Romer zauway, e nawet podczas podziaw terytorialnych Polski, gwne rzeki nigdy nie stanowiy granicy, ale byy osi wyodrbnionego terytorium. Wynika std wniosek, e ekspansja narodw zawsze dy poza linie dolin rzecznych w kierunku dziaw wodnych. Bieg rzek oraz zwizana z nimi rzeba terenu to gwne czynniki, ktre dawniej miay najwikszy wpyw na kierunki rozwoju komunikacji i zwizanej z ni ekspansj pastwa. Cienie to wzmagao si w dolnych biegach rzek.

32 33

Ibidem, s. 12. Ibidem, s. 75. 34 Ibidem, s. 151 -152.

92

Przy okazji rozwaa dotyczcych szczeglnych waciwoci ukadu hydrograficznego warto rwnie zastanowi si nad czynnikiem powodujcym Drang nach Osten35. Zdaniem E. Romera proces ten by co prawda koncepcj czysto niemieck, a raczej prusk36, lecz wynikao to jedynie ze sposobu praktycznej realizacji tej koncepcji. Jej moliwoci wskazaa natura. Tendencja ta charakteryzuje t cz Europy, ktra usytuowana jest na zewntrz uku Alp i Karpat i stanowi nastpstwo wystpujcych na tym terenie prawobrzenych dopyww rzek spywajcych do mrz pnocnych. Si rzeczy prawobrzene dopywy wiod ku wschodowi37. Zjawisko to wystpuje ju nawet we Francji, poniewa Rodan wiedzie ku Szwajcarii, Saona ku Alzacji, a dopywy Sekwany ku Belgii i Lotaryngii. Podobny charakter posiadaj w Niemczech: Wezera i aba. Kulminacja tej tendencji wystpuje w Polsce, gdzie dochodzi do pewnej modyfikacji wynikajcej z rozwinitych cech fizjograficznych Wisy, ktra swoj sieci wodn wyznacza kierunek ekspansji w kierunku poudniowo -wschodnim oraz pnocnowschodnim. W zwizku z tym Romer twierdzi, e [] jak pomost batycko-czarnomorski wyznaczy miejsce Polski, tak sie wodna rozstrzygna o zachodnim charakterze jej kultury, wytkna te jej drogi kulturalnej i politycznej ekspansji [...] na wschd38. Jej zasig i atwo s zdumiewajce, bowiem zdobycie Warszawy bdcej [] kluczem drg naturalnych koncentrycznych Wisy39, otwiera moliwo ekspansji a po Dwin, ktra stanowi kres tendencji ekspansywnych na wschodzie i jest typow rzek graniczn z tej racji, e nie posiada dopyww. Geograf do naturalnych drg polskiej ekspansji w czasach Bolesawa Chrobrego zaliczy40: Drog wielkich dolin wiodc ku wschodowi dolinami rzecznymi na zachd od aby i na wschd od Dniepru, rozcigajc si wzdu rwnolenikw. Drog t porusza si Bolesaw Chrobry. Jej cech charakterystyczn jest to, e jako jedyna nie posiada adnych naturalnych przeszkd. Przeszkod stanowi mg jedynie inny organizm pastwowy Litwa lub Ru;
Zdaniem Jerzego Krasuskiego termin ten jest autorstwa Juliana Klaczko (1825-1906), wybitnego polskiego krytyka literackiego. Po raz pierwszy pojawi si w wydanej w 1849 roku w Berlinie broszurze pod tytuem Die deutschen Hegemonen, a spopularyzowany zosta przez Karola Szajnoch w wydanej w 1861 roku we Lwowie ksice pod tytuem Jadwiga i Jagieo. Wbrew obiegowym opiniom wyraeniem tym nie posugiwano si w Niemczech. W historiografii niemieckiej wyraenia Zug nach Osten (pochd na wschd) oraz deutsche Bewegung nach Osten (ruch niemiecki ku wschodowi) pojawiy si dopiero w latach 1891-1909 w czternastotomowym dziele pod tytuem Deutsche Geschichte autorstwa Karla Lamprechta. Zob.: J. Kr as u s ki, Niemcy i Drang nach Osten, Przegld 29 VIII 2004, nr 35/244. 36 E. Ro mer , Ziemia, s. 138. 37 Ibidem, s. 257. 38 Ibidem, s. 259. 39 Ibidem, s. 139. 40 Ibidem, s. 66-67.
35

93

Drog poudniowo-wschodni, na ktrej znajduje si Ru Czerwona. Wanie tym szlakiem Bolesaw Chrobry zawdrowa a po Kijw. W pniejszym czasie droga ta zawioda pastwo polskie a nad Morze Czarne; Drog poudniowo-zachodni sigajc po acuchy grskie Czech i Moraw, a nawet po Dunaj i majca znaczenie dla utrwalania stanu posiadania w zachodniej Maopolsce; Drog batyck zwan rwnie pnocn i sigajca po Morze Batyckie. T drog Polska poczya si z Litw i umocnia na Batyku. Charakterystyczn cech szlakw poudniowo- wschodniego, poudniowo- zachodniego oraz pnocnego jest wystpowanie obszarw o znacznych zweniach. Jako przykad suy moe Brama Morawska. Kto zajmowa cienin, ten dominowa na terytoriach pooonych zarwno przy cieninie, jak i poza ni. Prof. Romer wymieni jeszcze jedn drog naturaln, ktra w historii Polski odegraa wielk rol, a mianowicie tzw. drog litewsk. Wizaa ona pnoc z poudniem wywierajc wpyw na zwikszenie zasigu terytorialnego przez Sowian w czasach Karola Wielkiego. Nazywana jest litewsk, poniewa jej torem posuwaa si przede wszystkim ekspansja Litwy w XIII i XIV wieku. Wspln cech wyej wymienionych drg naturalnych byo to, [] e si one wszystkie poza dorzeczem Dniepru ku wschodowi wyklinowyway, gubiy41. W zwizku z tym Polska jako naturalny cznik pomidzy Zachodem a Wschodem tracia swoje znaczenie poza Dnieprem. Dlaczego jednak ekspansja w kierunku zachodnim sprawiaa Polakom tak due trudnoci? Po pierwsze przeszkod stanowiy naturalne podstawy geograficzne. Dawniej Brama Morawska posiadaa ograniczony charakter, ktry nie zapewnia dostpu do terenw pooonych w dalszej odlegoci od jej centrum. Z kolei lsk oddzielony by od reszty Polski puszczami Wyyny Maopolskiej. Du rol odegra take specyficzny charakter Odry, ktrej grny odcinek skierowany jest ku niejednemu orodkowi pastwowemu, a dolny nosi charakter typowej rzeki granicznej. Po drugie rozwj Polski ku zachodowi nie napotyka co prawda na adne przeszkody na terenie nizinnym, ale jednoczenie rozlegych terytoriw o podobnej budowie fizjograficznej nie leao w interesie organizacji politycznej. Tak wic gwnym czynnikiem jednoczcym terytorium pastwa polskiego jest Wisa wraz z jej dorzeczem. Podobne do Wisy waciwoci posiadaj rwnie dzielnice Polski bdce nie tylko krainami fizjograficznymi, ale rwnie historycznymi. Dziedziny te, zwizane z prastarym ukadem polskich plemion, ostateczny ksztat przybray w wyniku procesw dzie-

41

Ibidem, s. 71.

94

jowych i stanowi efekt zycia si narodu z ziemi. Polskie krainy E. Romer okrela w sposb jednoznaczny. S to: Kujawy, Mazowsze, lsk, Pomorze, Podlasie, Woy, Podole oraz Polesie42. Na kadym terytorium pastwowym, pocitym i zwizanym drogami naturalnymi, istniej rwnie linie, ktre je przerywaj. S to utrudniajce komunikacj dziay wd lub cae terytoria dziaowe, ktre charakteryzuj si promienistym rozpywem rzek oraz nabrzmieniem terenu. Formy te, okrelane przez Eugeniusza Romera jako guzy, na obszarach rwninnych w pewnym sensie spenia mog rol granic naturalnych. W Polsce istniej trzy terytoria o takiej wysokoci wzniesie, ktre skutecznie dziel spywajce w kilku kierunkach wody, a mianowicie 43: Wyyna Maopolska, Wyyna Miska oraz Podole To, co stanowi o geograficznej caoci, zwizane jest z wybitnym i korzystnym pooeniem geograficznym oraz z naturalnie spojonym obszarem. W jego opinii Polska w zupenoci odpowiada tym kryteriom, bowiem nie do, e jej terytorium spojone jest naturalnymi dolinami rzek pyncych zarwno do Morza Batyckiego, jak i Morza Czarnego, to w dodatku zajmuje obszar na pomocie batycko-czarnomorskim. Dlaczego usytuowanie obszaru pastwowego na terenie zajmujcym pomost jest pooeniem szczeglnie korzystnym? Ot midzymorskie pooenie Polski naley do najwaniejszych czynnikw majcych wpyw na powstanie i polityczny rozwj pastwa. Pooenia tego nie przecina aden acuch grski. Splata go za to gsta sie naturalnych drg posiadajca dorodkowy charakter. Pomidzy terytorium politycznym pastwa polskiego a obszarem midzymorza batycko czarnomorskiego zachodzi pewien stosunek, a mianowicie terytorium Polski usytuowane jest na zweniu kontynentu europejskiego. Polska, jako pastwo pooone na obszarze bez wikszych granic naturalnych, nie tylko moe si sta mocarstwem, ale te w pewnym stopniu jest na nie skazana, bowiem [] tylko wielki organizm polityczny moe by solidny i silny na takiej naturalnej podstawie44. Midzymorze to rwnie obszar bdcy w swej znacznej czci stref tarcia. E. Romer upatruje jej w bezporednim ssiedztwie wschodnich granic Polski na granicy europejskiego trzonu kontynentalnego i kontynentu azjatyckiego, czyli na terenach Ukrainy, Biaorusi, Prus Wschodnich, Litwy, otwy i Estonii pastw, ktre nie tylko nie chc, ale rwnie nie mog nalee do kontynentu azjatyckiego. Niejako w przedueniu tej strefy znajduje si Finlan-

42 43

Ibidem, s. 263. Ibidem, s. 145-147 44 Ibidem, s. 147.

95

dia45. Porednictwo Polski midzy morzami pnocnymi i poudniowymi w istocie rzeczy polega na porednictwie midzy rzekami, ktre znajduj swoje ujcie w Morzu Batyckim (Odra, Wisa, Niemen, Dwina) i Czarnym (Dniestr, Boh, Dniepr). No dobrze moe kto powiedzie ale dlaczego akurat Polska powinna odgrywa decydujc rol na pomocie, a nie na przykad Rosja? Kluczem do odpowiedzi na tak postawione pytanie jest znaczenie niezwykle rozwinitego dorzecza Wisy, ktre z racji swoich naturalnych pocze z najwaniejszymi rzekami na pomocie batycko- czarnomorskim jest dominujcym czynnikiem komunikacyjnym na caym obszarze Midzymorza. Zburzenie tego misternego systemu pocze mogoby zakci rwnowag polityczn i ekonomiczn tych terytoriw46. Ponadto [] wklsy ksztat rodzimej ziemi polskiej, a wypuky ksztat tarczy rosyjskiej wywary zasadniczy wpyw nie tylko na dnoci polityczne obu narodw i pastw, nadzieje ich rozwoju, lecz take na nie dajce si wyrwna przeciwiestwo w kulturze obu narodw47. Z dorzeczem Wisy najsabiej zwizana jest poudniowo- wschodnia cz pomostu. Tereny te wykazuj jednoczenie pewn odrbno geograficzn. Czynnikiem tym tumaczy Eugeniusz Romer odrbno i zwizek z Zachodem zamieszkujcych Galicj i Podole Rusinw halickich od zwizanych ze Wschodem, zamieszkujcych tereny nad dolnym Dnieprem, Ukraicw (Maorusinw). Jednym z pretendentw do opanowania midzymorza batycko czarnomorskiego mogaby si sta rwnie Ru. Jednak w jej przypadku przeszkod ku temu stanowi brak korzystnych warunkw geograficznych do uformowania samodzielnej organizacji politycznej. Ru zaja bowiem tereny nalece do pyty ukraiskiej, ktra stanowi samodzieln dziedzin geograficzn. Czynniki geograficzne wystpujce na tym terenie (klimat, gleba, budowa geologiczna) charakteryzuj si niewielk rnorodnoci, ktra znalaza swoje odzwierciedlenie w kulturze i gospodarce, a raczej w ich monotonii. Na taki stan rzeczy wpyw maj take stepy hamujce rozwj umiejscowionej kultury oraz utrudniajce lub nawet wykluczajce rozwj silnych i trwaych organizmw pastwowych. Zdaniem E. Romera wszystkie pastwa stepowe zawsze nosiy pitno twrcy pastwa, nigdy narodu. Terytoria stepowe, jako pozbawione kwalifikacji pastwowej, zawsze wchodziy w skad innych ustrojw pastwowych opierajcych si na kulturze rolniczej oraz zdolnociach kolonizacyjnych48. Jeszcze innym czynnikiem wywierajcym negatywny wpyw na ziemie ruskie s naturalne stosunki komunikacyjne. Pyty ukraiskiej nie przecina bowiem

45 46

Ibidem, s. 348-349. Ibidem, s. 144. 47 I d e m, Polska i Polacy, Krakw 1916, s. 15. 48 E. Romer, Ziemia, s. 31.

96

adna wielka rzeka ani te inna droga naturalna. Drogi te wystpuj dopiero na jej obwodzie49. Zupenie odmienny charakter posiada polska cz Midzymorza charakteryzujca si du rnorodnoci budowy i niezwykle korzystnym ukadem sieci wodnej, stwarzajcym naturalne podstawy komunikacji. W dodatku wszystkie gwne drogi Ukrainy kocz swj bieg w dorzeczu Wisy, ktra [] wie ze sob dwie wielkie rzeki ruskie: Dniepr i Dniestr, w ogle bezdroami od siebie oddzielone50 oraz posiada liczne poczenia z Odr i Niemnem. Nie bez znaczenia pozostaje dostp Polski do Bramy Morawskiej, ale na pomocie batycko pontyjskim dominujce pooenie posiada Wisa. Jest to terytorium, do ktrego wiod wszystkie naturalne drogi midzymorza w kierunku dorodkowym51. Na tej podstawie mona wysnu wniosek, e ekspansja Polski w kierunku wschodnim spowodowana bya tym, e Wisa [] bya zarwno kluczem dla obwodowych drg pyty ukraiskiej, jak i dla centralnej drogi litewskiej dla Niemna52. Nietrudno zatem zauway, e Polska miaa peni swoj naturaln i przyrodzon misj pastwa integrujcego inne organizmy pastwowe pooone na pomocie batyckoczarnomorskim oraz spenia wobec nich nadrzdn rol. Jest wysoce prawdopodobne, e marzeniem E. Romera byo, aby pastwo polskie posiadao taki sam status jak jego najwiksi ssiedzi: Rosja oraz Niemcy. Niezmiernie wanym czynnikiem jest rwnie to, e [] pomost batycko - czarnomorski wyznacza geometryczne miejsce rozwoju polskiej kultury oraz pastwa53. Dlatego te [] organizm Polski mia z dawien dawna t yw wiadomo swego geograficznego pooenia, czu si tym, czym jest w rzeczywistoci, pomostem midzy dwoma morzami54. W tym miejscu warto jednak jeszcze wymieni inny, niezwykle istotny, a czsto pomijany w rozwaaniach dotyczcych geopolityki prof. Romera element, a mianowicie na geopolityczne znaczenie Karpat dla pastwa polskiego. Wspln dla caej Galicji cech jest to, e od poudnia kraina ta wspiera si o uk Karpat posiadajcy cztery charakterystyczne dziay55: zachodni, niski i silnie rozczonkowany. W jego skad wchodz Mae i Biae Karpaty oraz Gry Hostyskie. Granice dziau sigaj zatem od Bratysawy po Bram Morawsk. Jest to zarazem granica wielkiego dziau wodnego midzy Dunajem a Odr. Dzia ten stanowi fi49 50

Ibidem, s. 49. Ibidem. 51 Ibidem. 52 Ibidem. 53 Ibidem, s 257. 54 Ibidem, s. 13. 55 E. Ro mer , S. Z a kr z e ws k i, S. P a w o ws k i, W obronie Galicyi Wschodniej, Lww 1919, s. 1.

97

zyczne uzasadnienie terytorium czesko sowackiego z przewag ludnoci pochodzenia czeskiego; obszar pomidzy Bram Morawsk a do rde Sanu. Na terenie tym znajduje si wany rozdzia wd pomidzy Wis a Dniestrem. Zewntrzny uk dziau jest bezsprzecznie polski; tereny pooone na wschd od rde Sanu do rde Czeremoszu i Cisy. Do obszaru tego przylega mieszane pod wzgldem etnograficznym terytorium zamieszkae przez Polakw i Rusinw; obszary pooone na wschd od granic trzeciego dziau bdce w wycznym posiadaniu Rumunw. Z oczywistych wzgldw najwiksz uwag skupi Eugeniusz Romer na dziale drugim oraz trzecim. Z przeprowadzonej przez geografa analizy wynika, i obszar Polski cile zwizany jest z Karpatami, bowiem niemal wszystkie jego dorzecza zwizane s z tymi grami. Szczeglnie dotyczy to Wisy oraz wschodniego skrzyda Odry. Z kolei obszar zamieszkay przez Rusinw, czyli tereny rozpocierajce si od Przemyla poza Dniepr pozostaj z Karpatami w bardzo lunym zwizku, poniewa ziemie ruskie nale do dorzeczy Dniestru, Bohu i Dniepru. Z tych trzech rzek tylko Dniestr jest rzek karpack. Take rzeba terenu polskiego i rusko- polskiego przedmurza karpackiego naley do zupenie odmiennego typu. Do polskiego dziau Karpat bezporednio przylegaj dwie rozlege niziny podkarpackie lska nad grn Odr oraz Sandomierska nad grn Wis. Nizina Sandomierska poprzez Bram Przemysk czy si z trzecim dziaem karpackim, a cilej mwic z Wyyn Podolsk poprzecinan zwizanym z zachodem Dniestrem wraz z jego dopywami. Z kolei Dniepr, jako rzeka zwizana ze Wschodem, cakowicie zmienia charakter Wyyny Podolskiej. Wyyna Podolska od pnocy ssiaduje z Woyniem stanowicym przejciowy obszar pomidzy Podolem a Polesiem. Wody Woynia (Turia, Styr, Hory, Sucz) nale co prawda do dorzecza Dniepru, ale wraz z Bugiem, Wieprzem i Prypeci stanowi [] jeden snop wd, gst poudnikow sie komunikacyjn56. Powysze sformuowanie brzmi dosy enigmatycznie. Prawdopodobnie Romer mia na myli to, i zblienie dorzeczy Wisy i Dniepru wystpuje na terenach nizinnych. W zwizku z tym istnieje atwo przejcia z jednego dorzecza do drugiego, przez co powstaje spoisto komunikacyjna ziem poudniowo wschodnich z ziemiami Polski macierzystej.

56

Ibidem, s. 9.

98

Posugujc si podobnym sposobem rozumowania identyczn analogi przeprowadzi mona dla caego obszaru midzymorza. Ot poczenie Dniepr Dwina, Dniepr Niemen i Dniestr Wisa powoduje, e na obszarze pomostu batycko-czarnomorskiego wystpuje jeden system wodny. Pewne obawy budzi znaczenie Prypeci jako rzeki stwarzajcej popraw komunikacji. Prype bowiem, jako rzeka posiadajca bagniste dorzecze, od wiekw stanowia zapor komunikacyjn, bdc swoist tam ekspansji terytorialnej i kulturalnej. Zdaniem E. Romera Ru na obszarze od Wisy poza Dniepr pod wzgldem fizycznym dzieli si na pi krain: Ukrain zadnieprzask zwizan sieci wodn z rosyjskim Wschodem, Ukrain naddnieprzask na obszarze pomidzy Dnieprem a Bohem, zachodnie Podole ze Lwowem i Tarnopolem zwizane komunikacyjnie z Polsk poprzez Woy i Podkarpacie, rwnie zwizane z Polsk, ale tylko czciowo Podole wschodnie, ktre w miar posuwania si na wschd coraz mniej ciy ku Polsce, krain wielkiego wza wodnego pomidzy Kamiecem Podolskim nad rzek Smotricz (dawniej Smotrycz) a Winnic nad Bohem. Dwie z pierwszych wyej wymienionych krain to Ru Kijowska, czyli waciwa Ukraina naddnieprzaska. Dwie nastpne to Ru Halicka, czyli Ru naddniestrzaska. Pomidzy tymi dwiema wielkimi dziedzinami ley kraina wzw wodnych bdca przejciowym obszarem pomidzy dziedzin wschodu czyli Ukrain a dziedzin zachodu czyli Rusi Halick. Ru Halicka, pooona nad grnym i rednim dorzeczem Dniestru, a obejmujca te spor cz Woynia, jest krain z caego obszaru wyyn czarnomorskich najbardziej zachodni, fizjograficznie silniej zwizan z Polsk ni z reszt ziem ruskich, pooonych w dorzeczu Bohu, a zwaszcza Dniepru57. Konkludujc powysze rozwaania Eugeniusz Romer stwierdzi, i podstaw i ostoj Polski od poudnia oraz naturaln podstaw terytorium polskiego s Karpaty, a cilej rzecz biorc II i III dzia karpacki rozcigajcy si od Bramy Morawskiej a do wielkich, wschodniokarpackich wyomw rzecznych58. Tym samym poudniowo-wschodnia granica powinna przebiega [] przez wzgrza Berdo, wzniesione midzy Prutem a Dniestrem, jako te Miodobory, sigajce a poza Kamieniec Podolski z ostatnimi wyspami naturalnego zasigu buka, a dalej przez wielki wze wodny rde Zbrucza, Smotrycza, Bohu, Suczy i Horynia,

57 58

Ibidem, s. 10. Ibidem, s. 11.

99

z ktrych dwie ostatnie bd alternatywnie, bd te we wzajemnej kombinacji kwalifikuj si doskonale jako rzeki graniczne, oddzielajc od siebie dwa istotnie rne obszary59. Granice i drogi! Oto geograficzne znamiona pastwa!60 i jednoczenie skadniki rodowiska geograficznego odzwierciedlajce charakter caoci terytorium. Wedug profesora istot i podstaw klasyfikacji pastw stanowi okrelenie ich granic, przy czym na ustalenie tyche najwikszy wpyw ma stan drg rozumianych midzy innymi, jako sie wd, dolin i przeczy. Elementy te wpywaj na drono pastwa. Ludzko krwawi si nad rzekami, bo walczy o drogi, o te nerwy ycia, na ktrych si rozgrywaj i dokonuj interesy [...] najistotniejsze pobudki ycia pastwowego61. Granica to rwnie [] zdjcie momentowe ycia historycznego.62 Takie okrelenie charakteru granic jest niemal identyczne z koncepcj F. Ratzela twierdzcym, i [] granice nie maj charakteru staego, poniewa s jedynie czasowym odbiciem siy i rozwoju pastwa.63 W 1920 roku geograf zawar oglne wytyczne dotyczce granic Polski. Pogld ten warto przytoczy w caoci. Ot Polska musi zaj wszystkie punkty, potrzebne jej dla bezpieczestwa swoich wzw hydrograficznych, skierowanych ku wzowi centralnemu, zaznaczonego pooeniem geograficznym Warszawy. W kraju takim jak Polska, zoonym po wikszej czci z nizinnych rwnin, decyduj o jej granicach politycznych nie tylko przeszkody naturalne, ile sie drg naturalnych, ktrymi jest ona przecita i zwizana. Ten system sieci wodnej i drogowej rozstrzyga o tym, jak daleko ma si rozciga struktura polityczna takiego kraju64. Nie osigajc powyszego terytorium, Polska prdzej czy pniej znajdzie si w defensywie. Przy promienistym ukadzie drg w kierunku dorodkowym pominicie naturalnych wzw terytorialnych prowadzi do tego, e ssiednie organizmy pastwowe posiadaj znakomite moliwoci do ataku. Warunki takie s wic znacznie korzystniejsze dla ssiada ni dla gospodarza. Na szczegln uwag zasuguje podejcie Romera do kwestii granic pastwa polskiego podczas konferencji pokojowej w Paryu w 1919 roku65. Wwczas geograf szczegln uwag skupi na kwestii granic wschodnich. Jego zdaniem pastwo polskie nie mogo obejmowa tylko i wycznie Polski w jej etnicznych granicach. Zasig terytorium mia by znacznie wikszy od dorzecza Warty i grnej Odry po wze nadwilaski wiodcy ku Rusi Czerwo59 60

Ibidem, s. 12. E. Ro mer , Geografia, s. 63. 61 Ibidem. 62 I d e m, Ziemia, s. 74. 63 L Mo c z ul s ki, Geopolityka: Potga w czasie i przestrzeni, Warszawa 1999, s. 9. 64 E. Ro mer , Ziemia, s. 145. 65 Wspomnienia Eugeniusza Romera z tego okresu zawiera Pamitnik paryski (1918-1919), Wrocaw 1989.

100

nej i Litwie, a wic po Dniepr i Dwin wraz z dorzeczem Niemna, Prypeci i znacznej czci dorzecza Dniestru. Z tak okrelonego obszaru E. Romer by skonny wyczy obszar etnograficznej Litwy na pnocnym wschodzie, prawosawn Biaoru oraz wschodni cz Rusi w dorzeczu redniego Dniepru a poza Boh66. Natomiast szeroki dostp do morza zapewnia miao wybrzee od Pomorza poza ujcie Niemna67. Duo uwagi powici profesor kwestii Galicji. Smutna rzeczywisto uczya, e ziemi lwowskiej broni musimy nie tylko krwi, sercem i dusz ca, ale e jej rwnie mnie i zrcznie broni musimy sercem i umysem polskim68. W 1919 roku ukazaa si ksika pt. W obronie Galicyi Wschodniej majca wykaza, e Rusini nie maj siy kultury materialnej i intelektualnej zdolnej podtrzymywa samodzielny byt pastwowy. W tej materii Eugeniusz Romer skania si ku pogldom Hansa Wehrli, geografa i etnografa szwajcarskiego uwaajcego, i rozdmuchiwanie ambicji narodw maych oraz takich, ktre nie zday egzaminu pastwowego jest zupenie nieuzasadnione69. Tym samym status Ukrainy jako samodzielnego i niepodlegego pastwa sta pod duym znakiem zapytania. Niemniej jednak geograf dopuszcza moliwo federacji, ale tylko i wycznie, jako wyraz nie dajcej si omin koniecznoci70. Raczej skonny by ca Galicj wczy w terytorium pastwa polskiego, nawet si. Wwczas jak twierdzi zaistniej podstawy terytorialne ku temu, aby z Polsk zwiza rwnie Litw71. W tej ostatniej kwestii postulowa on wczenie do Polski obszaru zamieszkaego przez Biaorusinw wyznania rzymskokatolickiego, pozostawiajc tereny zamieszkae przez Biaorusinw prawosawnych w granicach Rosji. Gdyby powyszy plan napotka na trudnoci, naleao zawrze z Litw uni. A jak Romer postrzega granice Polski uformowane w nastpstwie II wojny wiatowej? Przede wszystkim rozczarowaa go utrata Lwowa i Wilna na rzecz Zwizku Radzieckiego. Nie wydaje si wic, aby akceptowa powojenne granice Polski. Tym bardziej zaskakujca jest jego opinia pochodzca z 1948 roku. Geograf twierdzi, i [] tak zwartego terytorium Polska nie posiadaa nigdy [...]. Polska wspczesna i ksztatem swego obszaru, i przebiegiem granicy zblia si w sposb istotny do moliwego maksimum teoretycznej obronnoci72. W tak lakonicznej sformuowaniu brakuje czego, co profesor zwyk by czyni, a mianowicie trudno jest spotka jakikolwiek szerszy komentarz. Czyby Romer zapomnia o Dnieprze i
66 67

E. Ro mer , Pamitnik, s. 157. Ibidem, s. 33. 68 Ibidem, s. 44. 69 Ibidem, s. 91. 70 Ibidem, s. 146. 71 Ibidem, s. 147. 72 E. Ro mer , Rozmylania na tematy regionalne, Czasopismo Geograficzne 1948, t. XIX.

101

Dwinie przyrodzonych podstawach Polski? A moe zmieni zdanie? Czy te raczej zdy ju pozna rk komunistycznego cenzora? Z pewnoci musia dostrzega jaskrawo krzywdzce Polsk jednostronne rozwizanie siowe zastosowane przez Stalina, ktre wydzierao Polsce tak ukochane przez Eugeniusza Romera kresy wschodnie, dopeniajc tym samym tragedi tych terenw trwajc od 17 wrzenia 1939 roku. Badania nad geopolityk Eugeniusza Romera oraz geopolityk polsk w ogle skaniaj autora do kilku zasadniczych wnioskw. Po pierwsze nie sposb nie zauway, e rozumowanie geopolityczne posiada w Polsce wcale niema tradycj. Si rzeczy ze wzgldu na brak pastwowoci polskiej - zasig tematyczny polskiej myli geopolitycznej charakteryzowaa znaczna specyfika, ograniczona przede wszystkim do wskazania przyrodzonych obszarw pastwa polskiego, jego przyszych granic, miejsca na mapie Europy oraz okrelenia zalenoci pomidzy majcym si odrodzi polskim terytorium pastwowym, a rozwojem narodu i organizmu pastwowego. Po wtre najwikszy wpyw na rozwj polskich koncepcji geopolitycznych mia niezwykle interesujcy spr dotyczcy tego, ktr z cech o geograficznym charakterze naley uzna za istotniejsz przejciowo, czy te pomostowo. Konflikt ten swoj najbardziej wyrazist i najciekawsz form przybra w postaci zaartej polemiki pomidzy Wacawem Nakowskim a Eugeniuszem Romerem oraz ich stronnikami przyczyniajc si tym samym do rozwoju polskiej geopolityki73. O jego randze wiadczy fakt, i w okresie midzywojennym niemal wszystkie analizy geopolityczne odwoyway si do prac obu geografw. Po trzecie miao mona zaryzykowa stwierdzenie, i poza tymi dwiema ideami do dzisiejszego dnia nie sformuowano takich, ktre mogyby im dorwna. Te, ktre powstay (np. koncepcje dotyczce tranzytowego i kontrastowego pooenia Polski) stanowi jedynie mniej lub bardziej udane prby interpretacji przejciowoci i pomostowoci74. Mona by rzec, e przecie Midzymorskie pooenie Polski to rwnie nic nowego, wszak idea ta od dawna funkcjonowaa w wiadomoci osb zajmujcych si polityk. Nikt jednak nie opisa jej posugujc si naukow argumentacj. Nikt te nie uczyni tego w tak przekonujcy i logiczny sposb. Oczywicie cele przywiecajce Romerowskim rozwaaniom byy stricte polityczne, a geografia jako nauka przynoszca poytek pastwu miaa jedynie dostarczy naukowej i przekonujcej argumentacji.

Gwoli cisoci naley doda, e pierwszestwo w podjciu si trudnego zadania zbudowania precyzyjnej i konsekwentnej teorii geopolitycznej naley si Nakowskiemu. Pomostowo Romera bya drug w porzdku chronologicznym istotn koncepcj geopolityczn. 74 Pierwsza z nich jest autorstwa Wadysawa Makara, druga Michaa Janiszewskiego.

73

102

W kocu te ide prezentowan przez Eugeniusza Romera naley odczyta w jednoznaczny sposb jako prb okrelenia interesu polskiej racji stanu. Pod tym wzgldem w jego publicystyce oraz nie tylko naukowej dziaalnoci nie ma adnych wyjtkw. Std te wynikaj zadania Romerowskiej geopolityki, do ktrych przede wszystkim zaliczy naley powrt Polski na map Europy. Towarzyszyo temu zagadnienie o podstawowym znaczeniu, a byo nim okrelenie granic przyszego pastwa. Aspekt ten wie si z reakcj Romera na rozwijane wwczas nie tylko niemieckie koncepcje odmawiajce Polsce miejsca na mapie Europy. W przypadku teoretykw niemieckich dodatkowo byo to spotgowane kultem wojny oraz potrzebami ekspansji i powikszania przestrzeni. Std te w geopolityce profesora zdecydowanie przewaaj rozwaania dotyczce przede wszystkim regionu, spychajc niejako na dalszy plan zagadnienia o wymiarze globalnym. Do innych wanych zada narzuconych sobie przez geografa naleao ksztatowanie wiadomoci narodowej i pobudzanie patriotyzmu. Wbrew pozorom zadanie to byo niezmiernie trudne ze wzgldu na wieloetniczno Polski, skomplikowan dodatkowo podziaem terytorium na trzy czci oraz procesami germanizacyjnymi i rusyfikacyjnymi, a take czego nie naley bagatelizowa wzrostem wiadomoci narodowej grup etnicznych zamieszkujcych kresy wschodnie. Mwic wprost: geograf zarwno w okresie braku polskiej pastwowoci, jak i w momencie jej restytucji oraz bezporednio po nim prbowa okreli now sytuacj narodu, a jego publicystyka i zwizana z ni dziaalno naukowa by jednym z przejaww narodowej walki o niepodlego.

103

LESZEK SYKULSKI

GEOSTRATEGICZNE ZAGROENIA DLA POLSKI


W K O N T EK C I E G EO G R A F I I W O J EN N EJ

rzed przystpieniem do omwienia najwaniejszych geostrategicznych zagroe dla bezpieczestwa RP z punktu widzenia geografii wojennej, naley uprzednio przybliy czy-

telnikom pojcie operacyjnego przygotowania terytorium pastwa (OPT) oraz wprowadzi w zarys problematyki geografii wojennej Polski. Ze wzgldu na istot przedstawianej problematyki cz zagadnie musiano pomin, a niektre informacje ograniczy o niezbdnego minimum. OPT stanowi [] cz infrastruktury obronnej przygotowanej stosownie do planowanego uycia si zbrojnych w celu stworzenia dogodnych warunkw do dyslokacji wojsk, zorganizowanego ich wejcia do walki i skutecznego prowadzenia dziaa bojowych1. Infrastruktura obronna jest czci infrastruktury pastwa niezbdn do funkcjonowania systemu obronnego2. Opiera si gwnie na infrastrukturze: stanowisk dowodzenia, cznoci i informatyki, transportowej, lotniskowej, portw i baz morskich, logistycznej, materiaowej, remontowej, medycznej oraz fortyfikacyjnej. Operacyjne przygotowanie terytorium pastwa ma na celu wytypowanie newralgicznych punktw w systemie infrastruktury operacyjnotechnicznej oraz opracowanie moliwoci i sposobw wykorzystania danych elementw przygotowania operacyjnego podczas dziaa zbrojnych3.

I. Wybrane elementy OPT: infrastruktura transportowa 1. Transport samochodowy. W przerzutach wojsk, a take rodkw zaopatrzenia, w czasie wspczesnych dziaa zbrojnych bardzo du rol odgrywa transport samochodowy. W Polsce oglna dugo drg publicznych i twardej nawierzchni wynosi ok. 229 tys. km. Z tego nawierzchni ulepszon posiada ok. 187 tys. km. Rozmieszczenie sieci drogowej na terytorium RP jest nierwnomierne. Korzystne w centrum i na poudniu (100 km drg na 100 km powierzchni), niekorzystne na pnocy i wschodzie (50 km/100 km), gdzie w razie zagroenia z warmiskiego i podlaskiego kierunku operacyjnego, mog wystpi zakcenia w przegrupowaniach i przewozach wojsk. Najkorzystniejsze warunki do manewru wojskami wyst-

Sownik terminw z zakresu bezpieczestwa narodowego, wyd. 4, Warszawa 2002, s. 93.. Ibidem, s. 48. 3 Poradnik prowadzenia studiw operacyjnych Teatru Zainteresowania Strategicznego (TZS) w Siach Zbrojnych RP, Szt. Gen. 1494/98, Warszawa 1998, s. 29-38.
2

104

puj w pasie Polski poudniowej od Dolnego lska i poudniowej Wielkopolski przez Grny lsk do Podkarpacia. Wiele pozostawia do yczenia stan techniczny drg i obiektw zaplecza technicznego. Jednak jednym z najpowaniejszych problemw w operacyjnym wykorzystaniu drg jest ich zbyt maa szeroko oraz zbyt maa ilo drg biegncych rwnolegle do granic pastwowych. Jedynie 3% drg na terenie RP ma szeroko ponad 8 m. A 70% drg ma poniej 6 m. Utrudnia to dwukierunkowy ruch kolumn wojskowych. Ruch bez zakce moe odbywa si tylko autostradami i drogami szybkiego ruchu (obecnie cznie nie wicej ni 1400 km)4. Jednak autostrady s w polskich warunkach izolowanymi odcinkami drg. Cho naley wspomnie, e istnieje plan ich rozbudowy w zwizku z budow infrastruktury kraju na Mistrzostwa Europy w pice nonej w 2012 roku. 2. Transport kolejowy. Transport kolejowy jest bardziej wraliwy na uderzenia lotniczorakietowe, ni transport samochodowy i nie tak uyteczny, jeli chodzi o precyzyjne dowiezienie adunku na miejsce przeznaczenia, jednak charakteryzuje si o wiele wysz zdolnoci przewozow, co ma olbrzymie znaczenie zwaszcza w czasie rozwinicia operacyjnego. Na terytorium RP sie kolejowa liczy cznie ok. 26 tys. km dugoci. Jej gsto wynosi 8,1 km na 100 km i maleje. Obszarami o najgstszej sieci s Grny lsk, poudniowa cz Dolnego lska, Wielkopolska, Kujawy, obszar w odcinku dolnej Wisy w kierunku Trjmiasta. Obszarami o najrzadszej gstoci sieci kolejowej s obszary w Polsce centralnej i wschodniej, pokrywajce si z tzw. stref izolacyjn z czasw zaborw5. Nierwnomierne rozmieszczenie infrastruktury kolejowej przy jednoczesnej bardzo ograniczonej moliwoci dotarcia do dowolnego miejsca w kraju ograniczaj rol transportu kolejowego w dziaaniach wojennych. Naley przy tym zauway, e wikszo najwaniejszych szlakw kolejowych na terenie RP ma charakter rwnolenikowy. Nie wystpuj linie biegnce rwnolegle do granic pastwowych i Wisy najwaniejszej przeszkody wodnej. Do oglnej oceny naley doda jeszcze maa liczb mostw na najwaniejszych rzekach oraz zy stan infrastruktury kolejowej6. Pozytywn cech sieci transportowej Polski jest fakt, e cigi drogowe przeplataj si lub biegn rwnolegle ze szlakami kolejowymi. Zarwno do stacji kolejowych jak i ramp zaadowawczych prowadz dojazdy o twardej nawierzchni. Pozwala to na organizowanie kombinowanego transportu kolejowo-samochodowego7.
4

J. Skr z yp , Z. Mo nd r z yc ki , S. Sta cz u k, J . B ua wa , Z . La ch, Geografia wojenna Polski, Warszawa 1995, s. 136-146. 5 Ibidem, s. 149-150. 6 Ibidem, s. 158-162. 7 Ibidem, s. 154.

105

3. Transport rurocigowy. Sie rurocigw na terytorium RP przeznaczona jest do transportu: ropy naftowej z szybw wiertniczych do rafinerii, portw paliwowych, skadw lub stacji kolejowych, gazu ziemnego i koksowniczego oraz wody na dalekie odlegoci. W czasie dziaa wojennych celami uderze w infrastruktur rurocigow bd w szczeglnoci w sieciach: 1. rurocigw: rafinerie, porty paliwowe, stacje pomp, rozdzielnie, skady materiaw pdnych i smarw; 2. gazocigw: gazownie, tocznie, rozdzielnie gazu; 3. przesyu wody: ujcia wody, stacje pomp, zbiorniki. Najwikszym problemem pozostaje nadal zaopatrzenie RP w surowce energetyczne, a cilej rzecz ujmujc dywersyfikacja dostaw surowcw do produkcji energii. Uzalenienie surowcowe od jednego z ssiadw, przy niewielkich rezerwach paliw pynnych, nierwnomiernego rozmieszczenia skadw mps (kierunek pnocno-wschodni jest ich w praktyce pozbawiony), moe mie katastrofalne skutki dla gospodarki (a co za tym idzie zdolnoci obronnych) w przypadku konfrontacji polityczno-militarnej8. 4. Transport lotniczy: Transport lotniczy w Polsce, mimo wzrastajcej systematycznie liczby pocze krajowych i midzynarodowych, jest sabo rozwinity. Na terytorium RP znajduje si ok. 70 lotnisk, z tego 14 komunikacyjnych i zakadowych, reszta wojskowych. Zaledwie nieco ponad 2 lotniska przypadaj na 10 tys. km. Dla porwnania w Niemczech liczba ta wynosi 16. Najwicej lotnisk znajduje si na Pomorzu. Najmniej na cianie wschodniej. Oprcz lotnisk na terytorium RP jest nieco ponad 20 drogowych odcinkw lotniskowych (DOL). W wikszoci s to odcinki nieuywanych drg samochodowych (np. autostrad, drg szybkiego ruchu) przystosowane do wykorzystania na czas W jako miejsca startu i ldowania samolotw wojskowych. Su na potrzeby operacyjnego rozwinicia i rozrodkowania lotnictwa. S one skupione prawie wycznie na cianie zachodniej i w Polsce centralnej. Na terenie Polski jest rwnie blisko 40 ldowisk, przeznaczonych dla migowcw i helikopterw oraz jako obiekty sportowe, z ktrych cz moe by rwnie przeznaczona do bazowania samolotw. Rozmieszczenie ldowisk jest take nierwnomierne. Najmniejsza ich liczba wystpuje w Polsce wschodniej9. Jak wynika z powyszego opisu najsabiej przygotowane pod wzgldem operacyjnym terytorium RP jest na cianie wschodniej, zwaszcza pnocno-wschodniej. II. Dyslokacja ZT i oddziaw SZ RP w czasie P
8 9

Ibidem, s. 172-178. Ibidem, s. 181-186.

106

Wojska Ldowe podzielone s na dwa okrgi wojskowe: pomorski i lski. WL licz w czasie P cztery dywizje: 1 DZ (z dowdztwem w Legionowie), 11 DKPanc. (aga), 12 DZ (Szczecin), 16 DZ (Elblg). W ich skad wchodzi m. in.: Dziewi brygad zmechanizowanych: 2 BZ (Zocieniec), 3 BZ (Lublin), 7 BOW (Supsk), 12 BZ (Szczecin), 15 BZ (Giycko), 16 BZ (Morg), 17 BZ (Midzyrzecz), 20 BZ (Bartoszyce), 36 BZ (Trzebiatw). Naley doda, e w zwizku z zmniejszaniem liczebnoci WP, planowane jest poczenie 16 i 20 BZ oraz 12 BZ i 7 BOW; Cztery brygady pancerne: 1 BPanc. (Wesoa), 9 BKPanc. (Braniewo), 10 BKPanc. (witoszw), 34 BKPanc. (aga); Dwie brygady artylerii: 1 BA (Wgorzewo), 23 BA (Bolesawiec); Dwie brygady saperw: 1BSap. (Brzeg), 2 BSap. (Kazu Nowy); Pi pukw wojsk rakietowych i artylerii: 1 pa (Ciechanw), 2 pa (Choszczno), 5 pa (Sulechw), 14 pa (Suwaki), 16 pa (Braniewo); Sze pukw wojsk obrony przeciwlotniczej: 3 pplot. (Szczecin), 4 pplot. (Czerwiesk), 8 pplot (Koszalin), 13 pplot (Elblg), 15 pplot (Godap), 69 pplot (Leszno); Dwa puki lotnictwa WLd.: 49 pb (Pruszcz Gdaski), 56 pb (Inowrocaw); Dwie brygady aeromobilne: 6 BDSz (Krakw), 25 BKPow. (Tomaszw Mazowiecki); Jednostki specjalne: JW 2305, 1 psk (Lubliniec); Oddziay rozpoznawcze: 2 prozp. (Hrubieszw), 9 prozp. (Lidzbark Warmiski); Dwie brygady logistyczne: 1 BLog. (Bydgoszcz), 10 BLog. (Opole); Jedna brygada grska: 21 BSP (Rzeszw) Sze batalionw Obrony Terytorialnej: 1 bOT (Lbork), 2 bOT (Misk Mazowiecki), 3 bOT (Zamo), 14 bOT (Przemyl), 18 bOT (Biaystok), 22 bpg (Kodzko). W skad Si Powietrznych wchodz m.in.: dwa korpusy obrony powietrznej: 2 KOP (Bydgoszcz), 3 KOP (Wrocaw); dwie brygady lotnictwa taktycznego: 1 BLT (widwin), 2 BLT (Pozna); trzy brygady rakietowe obrony powietrznej: 3 BROP (Bytom), 3 BROP (Warszawa), 61 BROP (Skwierzyna); jeden puk rakietowy OP: 78 prOP (Mrzeyno); dwie brygady radiotechniczne: 2 BRtech. (Bydgoszcz), 3 BRtech. (Wrocaw); osiem eskadr lotnictwa taktycznego: 1 elt (Misk Mazowiecki), 3 elt (Pozna), 6 elt (Powidz), 7 elt (Powidz), 8 elt (Mirosawiec), 10 elt (ask), 40 elt (widwin), 41 elt (Malbork);

107

cztery jednostki lotnictwa transportowego: 36 spltransp. (Warszawa), 13 eltransp. (Krakw), 2 elt- (Bydgoszcz), 3 elt- (Wrocaw); pitnacie jednostek wsparcia logistycznego, w tym: dwanacie baz lotniczych (Warszawa, Bydgoszcz, Wrocaw, Dblin, Krakw-Balice, Mirosawiec Grny, widwin, Malbork, Misk Mazowiecki, Pozna, ask, Powidz), dwie bazy materiaowo-techniczne (Toru, Kutno), jedna polowa techniczna baza materiaowo-techniczna (Skwierzyna). W skad Marynarki Wojennej po ostatnich ciciach wchodz tylko dwa zwizki taktyczne: 3 Flotylla Okrtw (Gdynia) i 8 Flotylla Obrony Wybrzea (winoujcie). Wspomnie naley take o Puku Lotnictwa MW (Gdynia) oraz Sekcji Dziaa Specjalnych MW10. Z powyszego zestawienia dyslokacji najwaniejszych zwizkw taktycznych i oddziaw SZ RP czasu P wynika, e ich najmniejsza liczba znajduje si na podlaskim, woyskim i podolskim kierunku operacyjnym. Z punktu widzenia bezpieczestwa pastwa jest to sytuacja bardzo niebezpieczna. III. System rubiey, obszarw i rejonw obrony RP Punktem wyjcia do tworzenia systemu obronnego pastwa jest wyznaczenie odpowiednio do najwaniejszych celw i zada obrony systemu rubiey, stref i rejonw obrony. Musz by one dostosowane do warunkw terenowych, tak aby wykorzysta maksymalnie walory obronne kraju. W koncepcjach przedstawionych w pierwszej poowie lat 90tych na terytorium RP wydzielono trzy obszary strategiczne: zachodni, wschodni oraz centralny. Obszary zachodni i wschodni obejmoway terytorium Polski od granicy pastwowej do tylnej granicy drugich rubiey obrony. Centralny Obszar Strategiczny stanowi terytorium RP znajdujce si midzy tylnymi granicami drugich rubiey obrony. Stanowi on obszar dyslokowania gwnych si odwodu Naczelnego Dowdcy SZ RP i gwnej czci Si Powietrznych. Dwoma gwnymi kierunkami strategicznymi byy kierunki: zachodni i wschodni11. Pierwsze strategiczne rubiee obrony (zachodnia i wschodnia) oparte byy na rzekach granicznych oraz miejscowociach w pasach przygranicznych (konieczne w tym przypadku jest przygotowanie zawczasu systemu masowych zapr i niszcze). Drugie strategiczne rubiee obrony opieray s na zachodzie: na Nysie Kodzkiej, rodkowym biegu Odry, terenach lenych i jeziornych wzdu linii: Sulechw, Zbszyn, Midzyrzecz, Gorzw Wielkopolski, Wacz, Szczecinek, Miastko, Supsk. Za poredni lini obrony suy mia teren od Gorzowa poprzez Pojezierze Myliborskie i Pojezierze Drawskie do Koobrzegu. Na wschodzie druga
Informator Wojsko Polskie 2006, Warszawa 2005. B. B alcer o wi cz, J . Mar c za k, J . P a wo ws k i, Problemy strategii obrony Polski: Opracowanie studyjne, Warszawa 1993, s. 231; B. B alcer o wic z, Czynniki geograficzne w strategii wojennej RP, Warszawa 1991, s. 16-17.
11 10

108

strategiczna rubie obrony opiera si na rodkowej i dolnej Wile, a od poudnia na Dunajcu. Poredni rubie obrony mgby by teren wzdu Bugo-Narwi, dolnego odcinka Narwi, Ostroki, Piszu i Wielkich Jezior Mazurskich12. Midzy rubieami obronnymi czsto wyznacza si, w oparciu o rwnolenikowe odcinki rzek, tzw. rubiee ryglowe. W strategicznym obszarze zachodnim mogyby to by: dolny odcinek Warty, Odra w okolicy Sulechowa, ujcie Nysy uyckiej, Bory Dolnolskie, pasmo Sudetw. Na obszarze wschodnim: dolny odcinek Bugu, dolny odcinek Wieprza, Pojezierze Wodawskie, dolny odcinek Sanu z kompleksami lenymi wok, pasmo Bieszczad i Beskidu Niskiego.
Rys. 1. Rubiee obronne RP do 1999 roku

BATYCKI REJON OPERACYJNY

woj. pomorskie

REJON
woj. ParmiACo -JNY rskie O wER sk Y mazu

POMORSK REJON
woj. zachodniopomorskie

PNOCNO O B S Z AR
MAZOWIECKI
woj. kujawsko - pomorskie woj. mazowieckie

woj. podlaskie

ZACHODNI

PODLASK REJON OPERACYJNY

STRATEGICZNY
REJON OPERACYJNY
woj. mazowieckie

LUBUSKI

O B S Z AR
woj. lubuskie

woj. wielkopolskie

CENTRALNY
WIELKOPOLSK REJON

REJON

OBSZAR
STRATEGICZNY
DOLNOLSK
woj. dolnolskie woj. dzkie

STRATEGICZNY

POLESK REJON OPERACYJNY


woj. lubelskie

REJON OPERACYJNY

GRNOLSK I woj. opolskie

POUDNIOWO
woj. witokrzyskie

OBSZAR
REJON
woj. lskie

MAOPOLSK
woj. maopolskie

woj. podkarpackie

REJON

STRATEGICZNY

rdo: Z. Lac h, J . S k r z yp , Geopolityka i geostrategia, Warszawa 2007, s. 114.


12

Ibidem, s. 17-24.

109

Ponadto naley wspomnie o strategicznych rejonach obrony, ktre stanowi powinny przygotowane do obrony obszary na podejciach do nastpujcych miejscowoci na zachodzie: Szczecin, Stargard, Kostrzyn, Gorzw Wielkopolski, wiebodzin, ary, aga, Zgorzelec, Legnica, Wrocaw. Na wschodzie: Augustw, Biaystok, Olsztyn, Ostroka, Warszawa, Siedlce, Lublin, Chem, Zamo, Przemyl, Rzeszw13. Koncepcje te straciy na znaczeniu z uwagi na kolejne rozszerzenie NATO, ktrym 12 marca 1999 roku zostaa objta Polska. Wspczenie odchodzi si od wyznaczania rejonw obrony, zastpujc obszary strategiczne obszarami operacyjno-strategicznymi. Na kierunku zachodnim wyznacza si dodatkowo pnocno-zachodni obszar operacyjno-strategiczny.
Rys. 2. Rubiee obronne RP po przystpieniu do NATO

PNOCNO - ZACHODNI

OBSZAR. pomorskie woj PNOCNO - WSCHODNI


woj. zachodniopomorskie woj. warmisko - mazurskie

OPERACYJNOSTRATEGICZNY
woj. kujawsko - pomorskie

woj. podlaskie

OBSZAR
woj. mazowieckie

ZACHODNI

OPERACYJNO- STRATEGICZNY
woj. mazowieckie

woj. lubuskie

wo OBSZARj. wielkopolskie

CENTRALNY
woj. dz-

OPERACYJNO-

O BkieS Z A R
POUDNIOWOwoj. WeSCHODNI - lub lwoj. dol o lSTRATnEGICZNY O P E R A C Y J N O-

S T R A T E G I C Z N oYwitokrzO B S Z A R w j. ywoj. opolwoj. opol-

OPERACY.JoNO-cwoj p dkar pa
woj. lskie woj. maopolskie

STRATEGICZNY

Proponowane nowe obszary operacyjno-

rdo: Z. Lac h, J . S k r z yp , op.cit., s. 119.

B. B alce r o wi cz, J . Mar cza k, J. P a wo ws k i, Koncepcja strategicznej obrony Polski lat dziewidziesitych, Warszawa 1991, s. 3-10.

13

110

IV. Najwaniejsze zagroenia geostrategiczne Polski Z punktu widzenia geostrategicznego potencjalne zagroenie militarne grozi Polsce z trzech kierunkw strategicznych pnocno-wschodniego, poudniowo-wschodniego i zachodniego. Wrd czterech pastw potencjalnych agresorw (Federacja Rosyjska, Biaoru, Ukraina, RFN) trzy z nich maj wikszy od Polski potencja militarny14, demograficzny i przestrzenny (Rosja, RFN, Biaoru). Zwaywszy jednak na polityczno-militarne powizania Federacji Rosyjskiej z Biaorusi (ZBiR) z punktu widzenia geostrategii naley traktowa oba kraje jako jednego potencjalnego agresora. Nie mona oczywicie wykluczy ewentualnych rosyjskich prowokacji z wykorzystaniem sabszego sojusznika, bez oficjalnego angaowania si samej Rosji. aden z wyej wymienionych ssiadw Polski nie wysuwa jednak oficjalnych da terytorialnych wobec Polski. Natomiast kady z nich z wyjtkiem Rosji posiada jakie nieoficjalne roszczenia terytorialne wobec RP. Naley zauway, e pewne roszczenia wypywaj rwnie z rnych krgw politycznych naszego sojusznika z NATO i Unii Europejskiej Niemiec15. Obecnie Polska posiada na jednym z kierunkw strategicznych, podobnie jak w okresie midzywojennym, bardzo niekorzystnie uksztatowan pod wzgldem strategicznym granic. Przed wojn tym kierunkiem by kierunek zachodni. Obecnie jest to pnocno-wschodni kierunek strategiczny. Odlego z Brzecia do Warszawy wynosi okoo 150 km, co w poczeniu z moliwoci otwarcia drugiego kierunku od pnocy (Obwd Kaliningradzki) stanowi gwne zagroenie militarne. Nadal najwikszym zagroeniem dla bezpieczestwa RP z punktu widzenia geostrategii jest konflikt zbrojny na jednoczenie dwch kierunkach strategicznych, tzw. wariant N+R (Niemcy + Rosja). Inn, geostrategicznie niebezpieczn sytuacj jest wariant WZ (Wschd kontra Zachd) dziaania zbrojne midzy krajami UE/NATO a Federacj Rosyjsk i jej sojusznikami, ktre w duej mierze rozgrywayby si na terytorium RP. Teoretycznie moliwy jest take wariant R+B (jednoczesne natarcie ze strony Rosji i Biaorusi) i dodatkowo np. konflikt graniczny z Ukrain, wspart przez ZBiR i np. przez Szanghajsk Organizacj Wsppracy. W przyszoci nie mona wykluczy zmiany obecnego ukadu polityczno-terytorialnego naszej czci Europy. Z czterech najsilniejszych ssiadw Polski, poow stanowi kraje nieDane na temat potencjau militarnego tych pastw (stan z 10 IV 2008 roku): http://www.bmvg.de; http://www.mil.ru; http://mod.mil.by; http://www.mil.gov.ua; http://www.cia.gov; http://www.globalsecurity.org; http://www.janes.com; http://defence.janes.com; http://www.janes-defence-weekly.com; http://idr.janes.com; www.batory.org.pl/ftp/program/forum/rap1pl.rtf; http://atplatoon.w.interia.pl/rolasilpol.html; http://osw.waw.pl/pub/prace/nr2/02.htm-72k; http://ww.rcie.zgora.pl/pliki/opracowania/kalininrad_jako_rosyjska_enklawa_wewnatrz_ue.pdf; J. Z iel i s ki, Armie ssiadw Polski, Warszawa 1993. 15 P. E b er har d t, Polska i jej granice: Z historii polskiej geografii politycznej, Lublin 2004, s. 274.
14

111

stabilne politycznie, o sabo uksztatowanej tosamoci narodowej (Ukraina i Biaoru). Polska jest czonkiem NATO i Unii Europejskiej, co daje naszemu krajowi gwarancje jakiej pomocy na wypadek wojny (naley zauway jednak, e art. 5 Traktatu Waszyngtoskiego nie precyzuje, o jak pomoc chodzi). Warto jednak pamita, e Sojusz mgby mie powane problemy z gwarancjami w wypadku hipotetycznej agresji na dowolne pastwo NATO ze strony innego czonka NATO. Czyli w przypadku hipotetycznego konfliktu RFN i Polski, pozostali czonkowie Sojuszu mogliby zachowywa neutralno, bd co najwyej ogranicza si do zabiegw dyplomatycznych. Oczywicie w kontekcie dodatkowego wzmocnienia, wynikajcego z przynalenoci do UE obu pastw, te rozwaania s zupenie teoretyczne. Czynnikiem, ktry jest w stanie zmieni obecny ukad geopolityczny w regionie, jest globalna dekoniunktura gospodarcza. Jak uczy historia w przypadku gbszej recesji gospodarczej do wadzy dochodzi radykalna opozycja wykorzystujca hasa nacjonalistyczne i ksenofobiczne. W kadym z czterech ww. pastw funkcjonuj takie ugrupowania polityczne (np. w Niemczech NPD czy na Ukrainie Kongres Ukraiskich Nacjonalistw). W przypadku ewentualnej konfrontacji na ktrymkolwiek z kierunkw, agresja militarna byaby z pewnoci ostatnim narzdziem wpywu na nasz kraj. Wczeniej naleaoby si spodziewa presji niemilitarnej, czyli wszelkich dziaa z uyciem narzdzi: ekonomicznych dziaania obliczone na destabilizacj gospodarcz: wstrzymanie dostaw surowcw energetycznych, zastosowanie embarga gospodarczego na poszczeglne produkty, bd w wersji totalnej, prby wpywu na rynek papierw wartociowych z uyciem m.in. kapitau spekulacyjnego; politycznych, wspieranych na gruncie kulturowym dziaania majce na celu wywarcie presji na arenie midzynarodowej oraz wewntrz kraju na wadze, rodki masowego przekazu oraz opini publiczn. Zawiera mog w sobie: kreowanie negatywnego wizerunku Polski w wiecie, ograniczenie lub zerwanie wzajemnych stosunkw dyplomatycznych, aktywizacja dziaalnoci mniejszoci narodowych niekorzystnych dla polskich interesw, wykorzystywanie mniejszoci religijnych do wywierania presji, aktywizacja lokalnej agentury operacyjnej i agentury wpywu, dezinformacja oraz dziaania psychologiczne; informacyjnych dziaania destabilizujce funkcjonowanie pastwa z uyciem wszelkich technologii i dziaa asymetrycznych.

Podsumowanie W przypadku ewentualnego uycia si zbrojnych wobec Polski na ktrym z kierunkw strategicznych, naley si spodziewa jego stopniowania, od dziaa skrytych i subdywersyj112

nych, przez dziaania dywersyjne i terrorystyczne (np. ataki na obiekty infrastruktury krytycznej16 i operacyjnego przygotowania terenu, zamachy terrorystyczne indywidualne i zbiorowe, take z wykorzystaniem elementw dezinformacyjno-psychologicznych np. upozorowania ich na dziaalno opozycyjnych czynnikw wewntrznych w celu spotgowania paniki), na demonstracji (koncentracji wojsk nad granic, ewentualnych demonstracyjnych naruszeniach granicy pastwowej /ldowej, powietrznej i morskiej) i na otwartej agresji skoczywszy. W przypadku otwartej agresji militarnej celem strategicznym moe by: zajcie okrelonych terytoriw, bdcych przedmiotem roszcze, podporzdkowanie polityczne kraju, poprzez narzucenie mu okrelonej formy rzdw, aneksja caoci terytorium RP (ewentualnie jego rozbir midzy kilka pastw) i likwidacja polskiego orodka siy. W przypadku dwch ostatnich czynnikw gwnym celem operacyjnym bdzie zapewne opanowanie obszaru rdzeniowego (rdzenia pastwa), w tym stolicy, co jest szczeglnie niebezpieczne ze strony kierunku wschodniego, ze wzgldu na niedu odlego Warszawy od granicy pastwowej oraz proporcjonalnie mniejsz liczb zwizkw taktycznych i oddziaw SZ RP na cianie wschodniej. W tym kontekcie zmniejszenie liczebnoci si zbrojnych, nawet w sytuacji ich penej profesjonalizacji, bez wprowadzenia kompensacyjnego systemu powszechnego przeszkolenia wojskowego i budowy systemu powszechnej obrony narodowej zagraa bezpieczestwu pastwa17. Szczeglne zagroenia wypywaj rwnie z podwaania tosamoci narodowej, osabiania wizw kulturowych i religijnych i inne dziaania wynikajce z czynnikw zewntrznych i wewntrznych przyczyniajce si do obnienia patriotyzmu i pozbawianie woli walki, heroizmu i innych koniecznych cech wszystkich obywateli naszego pastwa.

Infrastruktura krytyczna w myl ustawy o zarzdzaniu kryzysowym z 26 IV 2007 roku s to systemy i wchodzce ich skad, powizane ze sob, obiekty kluczowe dla bezpieczestwa pastwa i jego obywateli. 17 B. B alcer o wi cz, J . Mar cza k, J . P a w o ws k i, Problemy strategii obrony Polski: Opracowanie studyjne, Warszawa 1993, s. 214-218.

16

113

SYLWIA DOMKE, RADOSAW DOMKE

PODSTAWY POLSKIEJ GRANICY ZACHODNIEJ


W UKADACH POCZDAMSKICH

agadnienia granic nale do jednych z podstawowych zagadnie jakimi zajmuje si szeroko pojta dziedzina wiedzy jak jest geopolityka. Kwestia znaczenia strategicznego

granicy polsko- niemieckiej na linii rzek Odra Nysa uycka posiada cakiem spor literatur. Ze starszych prac na uwag zasuguj tutaj m. in. monografie Henryka Bagiskiego1 oraz Marii Kieczewskiej i Andrzeja Grodka2. W obu wymienionych pozycjach do szeroko omwione zostay kwestie geopolityczne oraz geostrategiczne zwizane z polsk granic zachodni. W poniszym artykule autorzy skoncentruj si na dwch kwestiach nieodcznie zwizanych z przesuniciem granic polskiego orodka siy, czyli tem historycznym oraz prawnym tych procesw. Kiedy wojna z Niemcami hitlerowskimi powoli zbliaa si ku kocowi oczywistym faktem byo, i nastpi kolejne zmiany granic w Europie. Przed koalicj antyhitlerowsk, uosabian przez reprezentantw Wielkiej Trjki, stano nie lada zadanie w jaki sposb zmieni granice poszczeglnych pastw tak, aby z jednej strony zachowa zgodno z ideami Karty Atlantyckiej, a z drugiej nie naruszy ksztatujcej si nowej rwnowagi si. Problem wydawa si o tyle skomplikowany, e traktat wersalski koczcy I wojn wiatow sta si jedn z przyczyn remilitaryzacji Niemiec i zaamania si pokoju w Europie. Kady ze zwycizcw myla w kategoriach historycznych dowiadcze swojego narodu. W. Churchill chcia w Europie odbudowa tradycyjn rwnowag si. Oznaczaoby to odbudow Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec tak, by razem z USA stanowili przeciwwag dla Zwizku Radzieckiego. W koncepcji Roosvelta cztery wielkie mocarstwa (USA, Wielka Brytania, ZSRR i Chiny) odgrywayby rol dyrektoriatu wiata, bronic pokoju przed potencjalnymi wrogami, np. odrodzonymi Niemcami. Stalin zamierza za wykorzysta zwycistwo ZSRR dla poszerzenia wpyww sowieckich w Europie. Kraje zajte przez swoje wojska zamierza przeobrazi w strefy buforowe, majce broni Moskwy przed ewentualn agresj niemieck3. Stanowisko ZSRR w sprawie wschodniej granicy polskiej na linii Curzona byo niezmienne. Na konferencji Wielkiej Trjki w Teheranie jako rekompensat za straty na wschodzie

1 2

H. B agi s k i, Zagadnienie dostpu Polski do morza, Edynburg 1942. M. Kie cze ws k a, A. Gr o d ek, Odra-Nisa: Najlepsza granica Polski, Pozna 1946. 3 H. Kis s i n ger , Dyplomacja, Warszawa 2003, s. 429.

114

Stalin zaproponowa przesunicie zachodniej granicy Polski na lini rzeki Odry, z wczeniem w jej skad Prus Wschodnich i prowincji opolskiej. Biorc pod uwag fakt, i zamierza on ulokowa przysze pastwo polskie w swojej strefie wpyww, mona atwo doj do wniosku, e zachodnia granica staaby si jednoczenie granic wpyww ZSRR w Europie, leaa wic w jego strategicznym interesie4. 26 VI 1944 roku Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego zawar z rzdem Zwizku Sowieckiego porozumienie w sprawie wsplnej granicy, gdzie za podstaw jej wytyczenia przyjto lini Curzona5 oraz ustalono lini podziau Prus Wschodnich. W zaczonej wwczas do porozumienia klauzuli rzd ZSRR zobowiza si do wspierania polskiego postulatu, aby granica midzy Polsk a Niemcami zostaa ustalona na zachd od winoujcia i Szczecina, a dalej wzdu Odry i Nysy uyckiej6. Na kolejnej konferencji Wielkiej Trjki w Jacie w lutym 1945 roku podtrzymano wczeniejsze ustalenia, enigmatycznie okrelajc, e Polska powinna otrzyma znaczne nabytki terytorialne na zachodzie i pnocy, jednak ostateczne ustalenia maj nastpi na konferencji pokojowej. Szczegy w tej sprawie miay by ustalone po zasigniciu opinii nowego rzdu polskiego7. 10 VII 1945 roku Tymczasowy Rzd Jednoci Narodowej przekaza rzdom USA, W. Brytanii i ZSRR memorandum, w ktrym sugerowa ustalenie zachodniej granicy Polski na Odrze i Nysie uyckiej, wraz ze Szczecinem8. W rozstrzygajcy sposb spraw granicy polsko-niemieckiej miano rozstrzygn na konferencji w Poczdamie9. Marek K. Kamiski wskazuje na niewykorzystan moliwo powizania kwestii granicy zachodniej z kwesti wolnych wyborw w Polsce10. Jego zdaniem ani Departament Stanu, ani Foreign Office nie zastanawiay si nad moliwoci stworzenia iunctim pomidzy kwesti polskiej granicy zachodniej, a gwarancjami przeprowadzenia wyborw w Polsce. Zarwno Truman i Byrnes z jednej strony, jak i Churchill i Eden, z drugiej, nie uzalenili zgody na granic na Odrze i Nysie uyckiej od konkretnych zobowiza wyborczych polskiej delegaK. P r z yb ys z, Polska myl polityczna 1939-1945. Zarys problematyki, Warszawa 2000, s. 94. W historiografii polskiej utaro si przekonanie, e za podstaw polskiej granicy wschodniej po 1945 roku przyjto lini Curzona, z niewielkimi poprawkami na korzy Warszawy. Tak jednak nie byo do koca, gdy ukad PKWN z ZSRR nie precyzowa szczegowo jej przebiegu na linii kolano Bugu Bieszczady. Gwnie chodzi to o doprecyzowanie, e na odcinku tym lord Curzon przewidywa dwa warianty granicy: A stanowicy podstaw pniejszej granicy PRL-u oraz B obejmujcy dodatkowo Lww oraz Zagbie Borysawieckie. Ponadto pnocny odcinek linii Curzona dochodzi do Niemna i zostawia Polsce zachodni cze Grodna. W praktyce, zatem na tym obszarze lini t przesunito na wschd o 8-10 km na jej niekorzy. Zob. P. E b er har d t, Polska granica wschodnia 1939-1945, Warszawa [1993], s. 139-209. 6 Cz. Os ko ws k i, Spoeczestwo Polski Zachodniej i Pnocnej w latach 1945-1956, Zielona Gra 1994, s. 25. 7 G. Str a u c ho ld , Myl zachodnia i jej realizacja w Polsce Ludowej 1944-1947, Toru 2005, s. 79. 8 Cz. O s ko ws k i, op.cit., s. 26; T. Mar cza k, Granica Zachodnia w polskiej polityce zagranicznej w latach 1944-1950, Acta Universitatis Wratislaviensis 1995, t. CXXIII Historia, nr 1798, s. 99-100. 9 Cz. Os ko ws k i, op.cit., s. 26-27. 10 M. K. Ka mi s ki, Wybory w Polsce a zachodnia granica na konferencji w Poczdamie, Dzieje Najnowsze, 1989, nr 3, s. 69-82.
5 4

115

cji rzdowej11. Utrzymana w tajemnicy interwencja Stanisawa Mikoajczyka w tej sprawie u Amerykanw nie przyczynia si do zmiany ich polityki wobec Polski. Podobnie Brytyjczycy pozostawali gusi na propozycje polskiego wicepremiera. A do zakoczenia obrad konferencji zarwno strona brytyjska, jak i amerykaska nie prboway podejmowa w dyskusji ze Stalinem problemu midzynarodowego nadzoru nad wyborami w Polsce12. Pomimo wczeniejszych ustale sprawa polskich roszcze terytorialnych nie bya tak oczywista. Do zasadniczej dyskusji nad kwesti polskiej granicy zachodniej doszo na pitym plenarnym posiedzeniu konferencji poczdamskiej w dniu 21 lipca, gdzie zabra gos prezydent Harry Truman i krytycznie odnis si do ustalenia polskiej administracji na terytoriach poniemieckich. Zinterpretowa to jako utworzenie polskiej strefy okupacyjnej Niemiec bez uprzednich konsultacji z sojusznikami zachodnimi. Jzef Stalin owiadczy, e ludno niemiecka zbiega w obliczu nadcigajcego frontu, a na jej miejsce nadcigna ludno polska. W trosce za o spokojne zaplecze frontu zgodzono si na ustanowienie na tych terytoriach administracji polskiej. Przywdcy mocarstw zachodnich zajli w tej kwestii stanowisko bardziej zachowawcze. Do sprawy polskiej granicy zachodniej powrcono 22 lipca. W odpowiedzi na nalegania Winstona Churchilla, aby wielka trjka zaja si spraw zachodniej granicy Polski, Jzef Stalin zaproponowa zaproszenie delegacji polskiej i wysuchanie jej opinii na ten temat. 23 VII 1945 roku prezydent USA Harry Truman w imieniu przywdcw trzech wielkich mocarstw poprosi rzd polski w Warszawie, aby ten wysa dwch lub trzech swoich przedstawicieli, ktrzy przedstawi ministrom spraw zagranicznych swoje pogldy na kwesti zachodniej granicy Polski. Nastpnego dnia polska delegacja zostaa przyjta przez ministrw spraw zagranicznych trzech wielkich mocarstw. Obradom przewodniczy sekretarz stanu James Byrnes. 25 lipca 1945 roku sprawa polskiej granicy zachodniej powrcia na plenarne obrady Wielkiej Trjki, po czym nastpia krtka przerwa w jej pracach13. 28 VII 1945 roku polska delegacja, w celu wzmocnienia argumentacji na rzecz granicy na Odrze i Nysie uyckiej, przekazaa przedstawicielom trzech wielkich mocarstw kolejne memorandum. Skadao si ono z listu profesora Stanisawa Grabskiego oraz trzech zacznikw. 31 lipca 1945 r. rozpoczo si jedenaste plenarne posiedzenie wielkiej trjki, na ktrym wszystkie strony

Ibidem, s. 72. W kocowej fazie konferencji wysiki nowych wadz brytyjskich w tej kwestii rwnie zakoczyy si niepowodzeniem. Zob. Ibidem, s. 80-81. 13 T. Mar cza k, op.cit., s. 92-105.
12

11

116

zgodziy si na polskie propozycje graniczne. Dnia 1 sierpnia zostao to zakomunikowane polskiej delegacji14. W IX rozdziale ukadw poczdamskich uznano, e niemieckie terytoria na wschd od linii winoujcie Odra Nysa uycka oraz poudniowa cz Prus Wschodnich wraz z obszarem Wolnego Miasta Gdaska zostan przekazane pod administracj polsk15. W komunikacie z konferencji poczdamskiej z 2 VIII 1945 r. moemy przeczyta: Gowy trzech rzdw zgodziy si, e a do ostatecznego ustalenia zachodniej granicy Polski niemieckie niegdy obszary na wschd od linii biegncej od Morza Batyckiego bezporednio na zachd od winoujcia i std wzdu Odry a do ujcia zachodniej Nysy, dalej Nys a do granicy czechosowackiej, z wczeniem czci Prus Wschodnich nie bdcych pod zarzdem Zwizku Sowieckiego w zgodzie z zawartymi w trakcie tej konferencji porozumieniami, wraz z terenem niegdysiejszego Wolnego Miasta Gdaska przechodz pod zarzd pastwa polskiego i w tym charakterze nie bd uwaane za cz sowieckiej strefy okupacyjnej w Niemczech16. Ukad ten nie zamyka jednak kwestii granicznej w sposb ostateczny. Upowania Polakw do stworzenia faktw dokonanych w postaci wysiedle ludnoci niemieckiej, ostateczny werdykt pozostawia jednak konferencji pokojowej17. Wydaje si, e w przyznaniu Polsce tak wielkiego obszaru niemieckiego speni nie tyle fakt aktywnego udziau Wojska Polskiego w walce po stronie pastw zwyciskiej koalicji antyfaszystowskiej, co potrzeba zrekompensowania jej ogromnych strat terytorialnych poniesionych na Wschodzie na rzecz ZSRR (na co Zachd wyrazi ju zgod na konferencji wielkiej trjki w Teheranie) oraz uspokojenia zaniepokojenia nastrojw spoecznych. Ponadto z perspektywy sowieckiej due przesunicie na Zachd obszaru pastwa polskiego byo najlepsz rkojmi pozostawienia go w obozie socjalistycznego postpu, gdy gwarantowao, e suwerenne Niemcy w sposb permanentny bd wobec niego wysuwa roszczenia terytorialne. Ten ostatni fakt szczeglnie eksponowaa partia komunistyczna w okresie PRL-u, gdzie niemiecki rewizjonizm by jednym z czynnikw legitymizujcych jej wadz po 1945 roku oraz sojusz z wielkim bratem gwarantem powojennego status quo. Z drugiej jednak strony trzeba nadmieni, e dziki Stalinowi powojenna Polska staa si pastwem niezwykle zwartym terytorialnie i narodowo. Ponadto otrzymaa ona granice do korzystne do obrony i ziemie zachodnie, ktre stay zdecydowanie na wyszym rozwoju cywilizacyjnym,
14 15

Ibidem, s. 108-118. Cz. Os ko ws k i, op.cit., s. 26-27. 16 B. M u sia , Niechaj Niemcy si przesun: Stalin, Niemcy i przesunicie granic Polski na zachd, Arcana 2008, nr 1, s. 150. 17 Cz. Os ko ws k i, op.cit., s. 26-27.

117

ni te pozostawione na Wschodzie. W konsekwencji wzmocnio to polski obszar rdzeniowy, za cen obronnych strat terytorialnych oraz w dugiej perspektywie czasowej pozwolio spoeczestwu upora si w historycznym jagielloskim dziedzictwem18. Konferencja w Poczdamie dotyczya dwch podstawowych spraw: wytyczenia zachodniej granicy Polski i przesiedlenia Niemcw z Polski, Czechosowacji i Wgier. Przedmiot obrad jest kwesti bezsporn. Wtpliwoci budzi natomiast aspekt prawny rezultatw omawianego porozumienia. Gros historykw, politykw i dziennikarzy stanowi o umowie poczdamskiej. Czy posugiwanie si tym pojciem jest w peni zasadne? Aby podj prb odpowiedzi na to pytanie, naley powici sw kilka definicji i elementom umowy, a dokadniej umowy midzynarodowej. W prawie midzynarodowym funkcjonuj nastpujce okrelenia umowy: traktat, konwencja, porozumienie, deklaracja, protok, memorandum, prowizorium, preliminaria, pakt, kompromis, kartel, kapitulacja, statut, akt, wymiana not, konkordat, przeciw-pismo, agreement, avenant, pactum de contrahendo, sponsiones19. Kade z tych poj ma swoj definicj, ktra pozwala oddzieli je od pozostaych rodzajw umw midzynarodowych. Jednake przedmiot niniejszej pracy nie wymaga tak szczegowej analizy wyej wymienionych dwudziestu dwch okrele umowy. Nie tylko bowiem w prawie midzynarodowym, ale w wikszoci gazi prawa nie nazwa, ale tre umowy ma znaczenie dla powstania praw i obowizkw pomidzy okrelonymi podmiotami. Niewielkie znaczenie nazwy umowy midzynarodowej wynika z nastpujcych przyczyn: braku kryteriw wyboru waciwej nazwy, trudnoci w usystematyzowaniu terminologii oraz nazwa nie ma adnego znaczenia dopki nie wywouje okrelonych skutkw na gruncie prawa midzynarodowego20. O ile nazwa umowy midzynarodowej nie odgrywa zasadniczej roli, o tyle podanie precyzyjnej jej definicji jest konieczne. Wedug W. Czapliskiego i A. Wyrozumskiego ,,[] umowa midzynarodowa to zgodne owiadczenie woli dwu lub wicej podmiotw prawa midzynarodowego, ktre rodzi prawa i obowizki skuteczne w prawie midzynarodowym21. J. Biaocerkiewicz wyodrbnia wskie i szerokie ujcie tego zagadnienia. Zdaniem tego autora: ,,Umowa midzynarodowa w wskim znaczeniu oznacza umow bez wzgldu na jej przedmiot i form, zawart midzy pastwami. Umowa w szerokim znaczeniu oznacza take umow zawart pomidzy pastwem a innymi podmiotami prawa midzynarodowego, a
18 19

L. Mo c z ul s ki, Geopolityka: Potga w czasie i przestrzeni, Warszawa 1999, s. 155-156 J. Mako ws k i, Organa pastwa w stosunkach midzynarodowych, Warszawa 1957, s. 156- 159. 20 A. K la f ko ws k i, Umowa poczdamska: Podstawy prawne likwidacji skutkw wojny polsko-niemieckiej z lat 1939- 1945, Warszawa 1960, s. 101- 102. 21 W. Czap l i s k i, A. W yr o zu ms k i , Prawo midzynarodowe publiczne, Warszawa 2004, s. 33.

118

take midzy takimi innymi podmiotami prawa midzynarodowego22. Natomiast J. Sozaski traktuje umow midzynarodow jako porozumienie zawierane pomidzy uprawnionymi podmiotami, ktre rodzi prawa i obowizki midzynarodowe23. Umowa midzynarodowa ujmowana jest rwnie jako najlepszy sposb wyraenia woli przez pastwa24. Opierajc si na powyszych definicjach mona z ca pewnoci stwierdzi, e o umowie midzynarodowej mowa jest wwczas, gdy co najmniej dwa pastwa albo inne podmioty prawa midzynarodowego, wyraajc sw wol, zawieraj porozumienie. Skutkiem tego consensusu s przyznane im prawa i obciajce je obowizki. Z uwagi na to, i przedmiotem niniejszych wywodw s wycznie ukady poczdamskie, mona ograniczy si do umw zawieranych midzy pastwami, pomijajc inne podmioty stosunkw midzynarodowych. Umowy midzynarodowe dzieli si na: 1. Umowy pastwowe podlegajce ratyfikacji przez gow pastwa, za ktre uwaa si w szczeglnoci: traktaty pokojowe, ukady o przyjani, wsppracy i wzajemnej pomocy oraz inne umowy polityczne, umowy dotyczce spraw zastrzeonych do uregulowania w drodze ustawy lub zawierajce postanowienia odbiegajce od obowizujcego ustawodawstwa, inne umowy, jeeli strona wyrazia na to zgod ze wzgldu na wymagania prawa drugiej strony lub jeeli strony tak uzgodniy ze wzgldu na szczeglne okolicznoci; 2. Umowy rzdowe podlegajce zatwierdzeniu przez Rad Ministrw (premiera); 3. Umowy resortowe, ktrych przedmiot naley do waciwoci jednego ministra, a ktre nie s ani umowami pastwowymi, ani rzdowymi. Nadmieni naley, e podzia ten ma znaczenie czysto techniczne, gdy w istocie rzeczy wszystkie wymienione kategorie umw zobowizuj pastwo, a zatem s to umowy pastwowe25. Ujmujc inaczej podzia ten ,,[] ma znaczenie przede wszystkim w prawie konstytucyjnym; wanie zawarta umowa jednakowo wie pastwo, bez wzgldu na to do ktrej kategorii naley26. Podpisanie umw midzynarodowych wymaga jednak okrelonej procedury. Przy umowach dwustronnych nastpuje to poprzez wymian not albo w wyniku rokowa. Jeeli umow zawiera wiksza liczba pastw, zwouje si konferencj. Zawarcie umowy wielostronnej odbywa si drodze gosowania. Nastpnym etapem, czstym cho niekoniecznym, jest parafowanie umowy, ktre jest rwnoznaczne z przyjciem ostatecznego tekstu umowy. Naley rozumie to w ten sposb, i od tego momentu do tekstu umowy nie s
J. B io cer kie wi cz, Prawo midzynarodowe publiczne. Zarys wykadu, Toru 2007, s. 74. J. So za s k i, Wspczesne prawo traktatowe, Warszawa-Pozna 2005, s. 55. 24 J. Mako ws k i, Podrcznik prawa midzynarodowego, Warszawa 1948, s. 14. 25 R. B ier z a ne k, J . S y mo n i d es, Prawo midzynarodowe publiczne, Warszawa 2004, s. 78. 26 K. S k ub i sz e ws k i, Zachodnia granica Polski w wietle traktatw, Studium Niemcoznawcze Instytutu Zachodniego 1975, nr 26, s. 68.
23 22

119

wprowadzane zmiany. Jak wskazuje R. Bierzanek: ,,Parafowanie umowy stosuje si wwczas, gdy pragnie si podpisaniu umowy nada charakter bardziej uroczysty; dlatego czsto podpisuj umow osobistoci wyszej rangi pastwowej27. Zawarcie umowy nastpuje poprzez zoenie podpisw. Naley jednak pamita, e najczciej umowy wywouj okrelone skutki prawno-midzynarodowe dopiero po ich ratyfikacji lub zatwierdzeniu. Aby umowa wesza w ycie konieczna jest wic wymiana dokumentw ratyfikacyjnych, zoenie ich u notariusza lub powiadomienie o jej zatwierdzeniu. Jak wskazuje J. Makowski w momencie ratyfikacji rodzi si umowa28. Jedynie umowy nie wymagajce ratyfikacji mog wej w ycie z dat ich podpisania. Nie mona jednak przyj, e w odniesieniu do kadej umowy data podpisania jest dat wejcia jej w ycie. To strony okrelaj kiedy umowa midzynarodowa wchodzi w ycie. W tym miejscu pojawia si pytanie: Czy ukady poczdamskie zawieraj wskazane powyej elementy umowy midzynarodowej? Pomimo tego, i obrady trway kilkanacie dni szefowie rzdw zawarli porozumienie w formie uproszczonej. Strony pominy zbdne formalnoci. Ze wzgldu na to, i podpisywali je szefowie rzdw nie bya wymagana ratyfikacja. Ukady miay natychmiastow moc obowizujc, tym samym weszy w ycie w dniu ich podpisania. Sytuacja prawna trzech mocarstw bya jasna i nie budzi adnych wtpliwoci. Zupenie inaczej natomiast kwestia ta rysuje si w odniesieniu do Polski i Francji. Konieczne jest zatem powicenie kilku sw stosunkowi tych pastw do porozumie zawartych w toku konferencji poczdamskiej. Polska nie bya sygnatariuszem ukadw poczdamskich. Wyrazia jedynie zgod na obcienie jej obowizkami i uzyskanie praw, ktre miay zwizek z wytyczeniem granicy na Odrze i Nysie uyckiej i przesiedleniem Niemcw. Natomiast Francja nie podpisaa adnego ukadu poczdamskiego, staa si jednak stron ukadu w sprawie utworzenia Rady Ministrw Spraw Zagranicznych. Niektre dalsze ukady Francja przyja do wiadomoci i aprobowaa, niekiedy formuujc sprzeciw i brak zgody na pewne przepisy i zasady29. W tym miejscu pojawia si kolejny problem: Skd Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i ZSRR czerpay kompetencje do ingerowania w prawa i obowizki innych pastw zwyciskich? Warto w tym miejscu przywoa sowa A. Klafkowskiego, ktry streszczajc rozpraw R. Bierzanka pisze: ,,Odpowied na to pytanie atwo mona znale w komentarzach do Karty Narodw Zjednoczonych, ktra zawiera konstrukcj nowego, midzynarodowego porzdku

27 28

R. B ier z a ne k, J . S y mo n i d es, op.cit., s. 82. J. Mako ws k i, op.cit., s. 171. 29 K. Sk ub i sze ws k i, op.cit., s. 69.

120

prawnego, wspartego na nierwnych prawach, przysugujcych wielkim i maym pastwom w zakresie formowania organw midzynarodowych oraz podejmowania przez nie decyzji. Podstaw tej nierwnoci pastw stanowi fakt, wielokrotnie podkrelany, e spord 20 suwerennych stolic europejskich zaledwie 6 zdoao zachowa niepodlego podczas minionej wojny. To jest najistotniejsza podstawa zjawiska uprzywilejowania mocarstw30. Uzasadnieniem moe by rwnie konstrukcja umw zawieranych na korzy pastw trzecich. Wskazane ,,[] w tych umowach zobowizania na korzy trzecich pastw musz by w stosunku do nich tak samo dotrzymywane, jak i bezporednie zobowizania wzajemne31. Jak natomiast wytumaczy fakt, i w czasie konferencji poczdamskiej okrelono obowizki Niemiec? Przecie ,,pastwo niemieckie bya III Rzesza, RFN lub NRD nie jest stron w jakimkolwiek ukadzie poczdamskim. W dniu 2 sierpnia 1945 roku nie istnia rzd niemiecki albo gowa pastwa niemieckiego. Nie byo organu niemieckiego, ktry mgby faktycznie i prawnie zaciga zobowizani midzynarodowe imieniem pastwa niemieckiego32. Naley tutaj sign do formuy Unconditional Surrender, czyli bezwarunkowej kapitulacji. Rozumie si j w ten sposb, e pastwa zwyciskie, w omawianej sytuacji przede wszystkim Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i ZSRR, zastrzegaj sobie to prawo do bezwzgldnego wyznaczania obowizkw pastwom pokonanym33. Opierajc si na powyszych wywodach naley uzna, e ukady poczdamskie posiadaj wszystkie cechy umowy midzynarodowej. Czy mona tym samym mwi o umowie poczdamskiej? Ot nie. Jak pisze W. Namysowski porozumienia zawarte pomidzy trzema mocarstwami [] mimo swojej nazwy, ktra dawa by moga podstaw do przypuszczenia, e chodzi w nich o sprawy mniejszej wagi, s przecie w swej istocie niczym innym, jak umowami midzynarodowymi, takimi samymi, jakimi s traktaty i konwencje midzynarodowe34. Ponadto rezultaty omawianej konferencji ujto w kilka porozumie i decyzji: pierwszym ukadem utworzono Rad Ministrw Spraw Zagranicznych; drugi za dotyczy politycznych i gospodarczych zasad kontroli Niemcw. Kolejne dwa ukady odnosz si do floty i marynarki wojennej Niemiec oraz kwestii odszkodowawczych. Nastepny dotyczy wreszcie

A. Kl a f ko ws k i, Podstawy prawne granicy Odra Nisa na tle umw jataskiej i poczdamskiej, Biblioteka Przegldu Zachodniego 1947, z. 1, s. 13-14; R. B ier z an e k, Stanowisko wielkich mocarstw w prawie midzynarodowym, Pastwo i Prawo 1946, nr 5-6. 31 W. Na mys o ws k i, Granice zachodnie Polski w ramach prawa midzynarodowego, Przegld Zachodni 1946, nr 10, s. 812. 32 K. Sk ub i sze ws k i, op.cit., s. 72. 33 A. K la f ko ws k i, op.cit., s. 7-15. 34 W. Na mys o ws k i, op.cit., s. 810.

30

121

Krlewca. Dopiero ukad VIII stanowi u utworzeniu Rzdu Jednoci Narodowej i ustaleniu zachodniej granicy Polski35, za ukad XII reguluje kwesti przesiedlenia Niemcw36. Krzysztof Skubiszewski zwraca uwag na jeszcze jedn kwesti, ktra poddaje w wtpliwo stwierdzenie, e ukady poczdamskie to jedna umowa. W dokumentach dotyczcych obrad ,,[] brak tam porozumie zawartych przez organa wojskowe (sztaby) i zatwierdzonych przez szefw rzdw, a dotyczcych wojny przeciwko Japonii. Nie ma tam rwnie proklamacji wzywajcej Japoni do zoenia broni. Proklamacj przyjli 26 lipca 1945 roku szefowie rzdw amerykaskiego, brytyjskiego i chiskiego37. Konferencja w Poczdamie nie ograniczaa si zatem do porozumienia, ktre okrela prawa i wyznacza obowizki stron. Ukady poczdamskie nie s zatem jedn umow midzynarodow. Jest to kilka umw, ktre mona okreli mianem umw poczdamskich. Trudno si zatem zgodzi si z A. Klafkowskim, ktry pisze: ,,W prawie midzynarodowym unika si liczby mnogiej w nazwie umowy midzynarodowej. Wystarczy wskaza jako przykad nazw traktat pokojowy38. Z wypowiedzi tej nie wynika, i w prawie midzynarodowym obowizuje bezwzgldny nakaz uywania jedynie liczby pojedynczej. Tym samym stosowanie nazwy: ,,umowy midzynarodowe umowy poczdamskie, wydaje si w peni zasadne. Wskazujc na powysze nie ma wtpliwoci co do tego, i wyniki konferencji poczdamskiej zawieraj elementy umowy midzynarodowej. Zastrzeenia moe budzi jedynie okrelenie sytuacji prawnej pastw zwyciskich: Polski i Francji, pomimo tego, i nie s stronami ukadw poczdamskich. Jednake odwoanie si do Karty Narodw Zjednoczonych i konstrukcji umowy na korzy pastw trzecich rozwiewa te wtpliwoci. Rwnie okrelenie sytuacji Niemiec, a dokadniej rda ich zobowiza nie jest tak skomplikowane, gdy wskae si na formu Unconditional Surrender. Przyjcie jednak, i ukady poczdamskie to tylko umowa midzynarodowa jest zbytnim uproszczeniem. Wskazanie na szereg porozumie zawartych w toku obrad w Poczdamie, daje przyzwolenie do uywania nazwy: umowy midzynarodowe umowy poczdamskie. Wszak takiego pojcia uywaj wybitni znawcy prawa midzynarodowego J. Makowski i W. Namysowski ju kilkadziesit lat wczeniej39. Nie sposb przeceni znaczenia ukadw poczdamskich dla ksztatu geopolitycznego wczesnej Polski. Skrcenie granicy z Niemcami oraz likwidacja zagroenia niemieckiego od
Ostateczne okrelenie granicy Polski miao nastpi dopiero w ukadzie pokojowym. J. Mako ws k i, Charakter prawny umw zawartych podczas drugiej wojny wiatowej, Pastwo i Prawo 1948, z. 5-6, s. 23-25. 37 K. Sk ub i sze ws k i, op.cit., s. 65. 38 A. K la f ko ws k i, op.cit., 120-121. 39 J. Mako ws k i, Organa pastwa w stosunkach midzynarodowych, Warszawa 1957, s. 126: W. Na myso ws k i, op.cit., s. 810.
36 35

122

strony Prus Wschodnich znacznie uatwia moliwoci obronne Rzeczypospolitej na wypadek konfliktu. Korzyci z przejcia bogatej infrastruktury przemysowej ziem zachodnich i pnocnych rwnie nie budz wtpliwoci. Chocia nigdy nie doszo do zwoania konferencji pokojowej majcej zakoczy stan wojny z Niemcami jak i uzna powojenne status quo kilka umw bilateralnych potwierdzio polska granic zachodni. Mowa tutaj o ukadzie z NRD z 1950 roku, ukadzie z RFN z 1970 roku oraz ukadzie ze zjednoczonymi Niemcami z 1990 roku. W kadym z wymienionych ukadw obie strony uznay granic na Odrze i Nysie uyckiej za ostateczn.

123

DAWID MADEJSKI

SPOJRZENIE Z GRY. GEOPOLITYKA JAKO NAUKA POMOCNICZA HISTORII


Geopolityka to spojrzenie z gry. Yves Lacoste (1973)

istoria jest samodzieln dyscyplin naukow, ktra dysponuje wasnymi naukami pomocniczymi. Nale do nich m.in. numizmatyka, archiwistyka, papirologia, czy te

epigrafika. Mimo ich oczywistej uytecznoci dla zawodowych badaczy nie znajduj one praktycznego zastosowania w procesie nauczania historii na szczeblu podstawowym i gimnazjalnym, ale rwnie co stanowi gwny przedmiot troski piszcego te sowa na szczeblu rednim. Jaka zatem nauka mogaby si okaza przydatna? Ot w warsztacie historyka nie znalaza si jak dotd dziedzina wiedzy, ktrej zadaniem byoby rozpatrywanie biegu dziejw w oparciu o wiedz z zakresu szeroko rozumianej geografii. Jakkolwiek nauczyciele historii w trakcie prowadzonych przez siebie lekcji korzystaj z map (wydarzenia historyczne rozgrywaj si wszak nie tylko w czasie, ale w cile okrelonej przestrzeni), to niestety nie dysponuj jeszcze narzdziami analizy geograficznej, ktre pozwoliyby im posugiwa si map, aby uzyska peny obraz wydarze tak w czasie jak i w przestrzeni. I tutaj wanie pojawia si miejsce dla geopolityki.

I. Potga w czasie i przestrzeni Jak trafnie zauway Leszek Moczulski [] trwajc wspczesno i minione dzieje czsto rozwaamy tylko w czasie, przestrze traktujc jako jeden z czynnikw pomocniczych1. Tymczasem [] kady kraj jest czci wikszej przestrzeni i uczestnikiem procesw rozwijajcych si w szerszej skali2. Taki stan rzeczy powoduje, i badacze nieustannie poszukuj rnorakich syntez (np. ekonomicznych lub kulturowych)3. Dlatego te wedug L. Moczulskiego najwaniejsz spord tych syntez jest geopolityka [] biorc pod uwag w rwnej mierze zjawiska czasowe i przestrzenne, dziki zastosowaniu, ktrej moliwe staje si lepsze zrozumienie przeszoci, teraniejszoci oraz przyszoci, w ktr wkraczamy4.

L. Mo c z ul s ki, Geopolityk:. Potga w czasie i przestrzeni, Warszawa 1999, s. 5. Ibidem, s. 5. 3 Przykadem syntezy o charakterze ekonomicznym jest paradygmat New Economic History. Z kolei w wielkich uoglnieniach historycznych celowali Feliks Koneczny, Arnold Toynbee, Oskar Spengler. Ostatnio do grona tego doczy Samuel Huntington. 4 L. Moczulski, op.cit., s. 5-6.
2

124

W podobnym tonie zreszt wypowiada si sir Halford Mackinder jeden z ojcw zaoycieli geopolityki klasycznej. Wskazywa on na potrzeb [] korelacji midzy szerszymi uoglnieniami historycznymi a geograficznymi, w celu wypracowania takiej formuy, ktra z jednej strony ujawni [] rne aspekty wpywu czynnikw geograficznych na histori powszechn ze strony drugiej za pozwoli na [] umiejscowienie w szerszej perspektywie si, wspzawodniczcych w biecej, polityce midzynarodowej5. Formu tak jest geopolityka, dyscyplina naukowa zajmujca si wedle definicji zaproponowanej przez Moczulskiego analizowaniem [] zmiennych ukadw si na niezmiennej przestrzeni6. Dokonujc jej tumaczenia z myl o uczniach szk rednich naley przyj, i pod pojciem zmiennych ukadw si powinni oni rozumie potgi o charakterze regionalnym, kontynentalnym lub globalnym (bd to pojedyncze pastwa, imperia oraz cywilizacje, zarwno te historyczne jak i wspczesne); z kolei niezmienna przestrze to terytoria, na ktrych powstaway owe potgi i ksztatoway swj potencja strategiczny, jak rwnie terytoria stanowice obszary stykowe rywalizacji midzy tymi potgami.

II. Spojrzenie z gry Niestety w chwili obecnej szkolna dydaktyka historii w dalszym cigu ogranicza si do analizowania wycznie zmiennych ukadw si bez prawidowego lokalizowania ich w niezmiennej przestrzeni. Powoduje to sytuacj, w ktrej zdobycie przez uczniw zasobu wiedzy mieszczcego si w obrbie pyta: kto? kogo?, gdzie? i kiedy? oraz jak? i dlaczego? jest znacznie utrudnione poniewa z czego nie zdaj sobie oni sprawy uzyskanie prawidowych odpowiedzi na w/w pytania zaley w pierwszej kolejnoci od szczegowego wyjanienia zagadnienia gdzie. Rozpatrzmy ten problem na konkretnym przykadzie. Nauczyciel omawia okolicznoci ekspansji staroytnego, republikaskiego Rzymu w basenie Morza rdziemnego. W toku lekcji uczniowie dowiaduj si, e (kto?) Rzymianie pokonali kolejno (kogo?) Etruskw, Samnitw oraz Grekw, przez co udao im si zapanowa (gdzie?) nad caym Pwyspem Apeniskim (kiedy?) w okresie od V wieku do poowy III wieku p.n.e. W dalszej kolejnoci informuje uczniw o sposobach prowadzenia wczesnych dziaa zbrojnych (jak?), a take przyczynach ekspansji Rzymu (dlaczego?). Wykorzystujc ten sam schemat dydaktyk prezentuje przebieg wojen punickich (na Zachodzie) i macedoskich (na Wschodzie), jakie Rzym toczy do poowy II wieku p.n.e., a ktre uczyniy ze hegemona bdcego w stanie w I wieku przed Chr. zapanowa nad wszystkim
5 6

Ibidem, s. 75. Ibidem.

125

terytoriami znajdujcymi si wok Morza rdziemnego odtd jeziora wewntrznego Wiecznego Miasta. Uczniowie oczywicie ci zaangaowani s pod wraeniem. Oto bowiem w cigu jednej lekcji (ewentualnie dwch) nauczyciel streci im okolicznoci narodzin najbardziej znaczcej potgi wiata staroytnego: na przestrzeni niespena piciu stuleci maa i niewiele znaczc osada nad Tybrem staa si uniwersalnym imperium sigajcym od Hiszpanii na Zachodzie a do obszarw yznego Pksiyca na Wschodzie, od wybrzey Pnocnej Afryki na Poudniu do Morza Pnocnego, Renu i Dunaju na Pnocy. Zaiste imponujce osignicie. W dalszym cigu jednak wspomnian grup uczniw intrygowa bdzie pytanie dlaczego?. Dlaczego tak si stao? Dlaczego po wadz absolutn nad wczesnym wiatem signli wanie ci prymitywni i brutalni Rzymianie7 a nie na przykad przedsibiorczy i waleczni Punijczycy lub kulturalni i wyksztaceni Grecy czy wreszcie genialni i pomysowi Egipcjanie? Czyby przyczyn sukcesw odnoszonych przez Rzymian by doskonay ustrj polityczny, nieustajce bogosawiestwo bogw, a moe sprawna organizacja ich armii lub te za przeproszeniem atrakcyjna oferta kulturalna? Waciwej odpowiedzi na to pytanie nie udzieli nam historia ustroju i prawa, ani historia wierze i idei religijnych ani historia wojskowoci ani te historia sztuki jakkolwiek ich dorobek jest znaczcy i zasuguje na uznanie. Waciw odpowied znajdziemy tylko wtedy, gdy bdziemy jej szuka w niezmiennej przestrzeni. Analizujc uwanie niezmienn przestrze moemy spostrzec, i Rzym ley w centrum Pwyspu Apeniskiego ten natomiast z racji swego wyjtkowego pooenia geograficznego w naturalny sposb by predestynowany do tego, aby odegra w dziejach wiata antycznego niezwykle istotn rol. Pwysep ten przypomina bowiem swoim ksztatem but z wysok cholew, wbijajcy si gboko w Morze rdziemne. But ten wraz z Sycyli, stanowic jego naturalne przeduenie, tworzy pomost w kierunku Afryki lecy na osi Pnoc-Poudnie. Ponadto Pwysep Apeniski wyranie dzieli basen rdziemnomorski na dwie czci: zachodni (gdzie przeciwnikami Rzymian byli Punijczycy) oraz wschodni, (w ktrej egzystowali Grecy i Egipcjanie). Takie pooenie musiao prdzej czy pniej uczyni z Italii centrum wczesnego wiata pod kadym wzgldem: politycznym, ekonomicznym i religijnokulturowym. Republika Rzymska bya bowiem wczesnym sworzniem geopolitycznym cen-

Niewielu historykw chce pamita, e tacy np. Persowie uwaali Rzymian za stojcych niej od siebie barbarzycw.

126

tralnie usytuowanym na obszarze rdziemnomorza, takim Mackinderowskim pivot area na styku Europy, Afryki Pnocnej i Azji Mniejszej8. I to wanie od tego typu spostrzee odnoszcych si do niezmiennej przestrzeni, od postawienia i udzielania wnikliwej odpowiedzi na pytanie brzmice: gdzie? powinna si rozpoczyna kada lekcja historii zapocztkowujca analiz danego okresu dziejw rozpatrywanego przez pryzmat Braudelowskiej kategorii dugiego trwania. Kiedy nauczyciel przekae ju uczniom wiedz gdzie? i ustali dokadnie kiedy? wwczas stworzy wyrane ramy czasoprzestrzenne, dziki ktrym znacznie atwiej zrozumiej oni proces dugiego trwania jakim byy narodziny, wzrost, istnienie oraz schyek staroytnego pastwa rzymskiego, proces skadajcy si z tak wielu czynnikw jak wojny punickie i macedoskie (integrujca ekspansja z centrum rdziemnomorza), ale take i te odnoszce si do czasw pniejszych jak np. rozszerzanie si chrzecijastwa w Imperium Rzymskim (integrujca ekspansja wewntrzna) lub najazdy plemion germaskich i wojny z Persj (dezintegrujce ekspansje zewntrzne z peryferii). Funkcjonujcy w tej chwili model nauczania historii nie stwarza jednak moliwoci wykorzystania wiedzy z zakresu geopolityki. wiadczy o tym moe choby ukad materiau faktograficznego z historii staroytnej. Ot realizujc zaoenia podstawy programowej nauczyciel przeprowadza uczniw przez bloki tematyczne obejmujce dzieje Bliskiego Wschodu, Grecji i Rzymu. Metoda ta zmusza ich dosownie do skakania po osi czasu, co u wielu z nich zwaszcza tych nie zainteresowanych histori powoduje dezorientacj czasowoprzestrzenn. Powodem tego jest fakt, i poznaj oni najpierw (zupenie od siebie niezalenie!) dzieje cywilizacji bliskowschodnich tzn. Sumero-Akadu, Babilonii, Asyrii, Egiptu, Izraela, Fenicji i Persji (w okresie od 3000 do V wieku p.n.e.) nastpnie histori Hellady (cofajc si przy tym znw do poowy III tysiclecia by zakoczy u schyku IV wieku p.n.e.) i wreszcie histori Wiecznego Miasta i stworzonego przeze imperium rdziemnomorskiego (take cofajc si w czasie tym razem tylko do poowy VIII wieku p.n.e., lecz zapdzajc si a do V wieku n.e.). W efekcie finalnym po przerobieniu czci podrcznika pt.: Historia staroytna uczniowie nie s w stanie okreli, ktre wydarzenia z rejonu rdziemnomorza miay miejsce w podobnym przedziale czasowym i w jaki sposb warunkoway si przestrzennie. Zbudowana na takich podstawach dydaktyka historii lekceway niezmienn przestrze, w ktrej rozgryway si wydarzenia z przeszoci (w tym przypadku wydarzenia z rejonu antycznego
W jzyku angielskim sowo pivot oznacza o, zawias, sworze, rdze lub te punkt centralny ruchu obrotowego. Termin ten mona take tumaczy jako kraj geopolitycznie osiowy lub sworze geopolityczny.
8

127

rdziemnomorza), ale te w znacznym stopniu zaburza bardzo wany dla zrozumienia przebiegu procesw dziejowych porzdek chronologiczny (jak mawia Feliks Koneczny: naley zawsze liczy si z chronologi). Tymczasem chcc prawidowo rozpozna wymiar czasoprzestrzenny danego procesu dziejowego naley spojrze z gry, aby moliwe stao si zidentyfikowanie wszystkich pl znajdujcych si na geopolitycznej szachownicy rozpatrywanego okresu. Nie moemy bowiem spoglda tylko na wybrane pola przy jednoczesnym ignorowaniu pozostaych, gdy moe to spowodowa bdne odczytanie caej struktury geopolitycznej. Zilustrujmy to kon-

kretnym przykadem. Ot pod koniec stulecia IV wieku p.n.e. we wschodniej czci basenu Morza rdziemnego nastpio polityczne zjednoczenie Hellady. Pastwem, ktre dokonao tej sztuki bya Macedonia rzdzona przez krla Filipa II. Z inicjatywy tego wadcy utworzony zosta Zwizek Koryncki stanowicy niezwykle skuteczne narzdzie w dziele podboju Persji, jakiego ju po mierci Filipa II dokona jego syn i nastpca Aleksander Wielki. Powyszy zakres tematyczny obejmuje lekcje: Macedonia a wiat grecki i oczywicie Wypraw Aleksandra Wielkiego. Realizujc ten materia nauczyciel stosuje zwykle metod wyliczanki, tzn. po kolei wymienia zwyciskie bitwy stoczone przez wadc Hellenw z Persami, co w jego przekonaniu ma wyjani kwesti powstania imperium Aleksandra jako monarchii uniwersalnej sigajcej od Grecji na Zachodzie do granic Indii na Wschodzie, gdzie po jego rychej mierci mg si narodzi wspaniay nowy wiat hellenistyczny. I na tym koniec.

W takim ujciu prba refleksji nad zagadnieniem zmieniajcych si ukadw si wystpujcych w niezmiennej przestrzeni nie wchodzi w ogle w rachub. A przecie nauczyciel mgby wspomnie, i w tyme samym 338 roku p.n.e., gdy Filip II rozgromi pod Cherone w Beocji sprzymierzone siy Aten i Teb stwarzajc tym samym podstawy do scalenia Grecji, w centrum antycznego rdziemnomorza Rzymianie dokonali likwidacji Zwizku Latyskiego i wcielili znaczn cz jego terytoriw do wasnego pastwa, dziki czemu zyskali idealn baz do opanowania caego Pwyspu Apeniskiego. W basenie Morza rdziemnego pojawi si zatem cakowicie nowy aktor geopolityczny dziki ktremu zacz si wyksztaca zupenie nowy orodek siy o znaczcym ju wtedy potencjale, stosunkowo szybko rozszerzajcym si polu geopolitycznym i jak pokazay jego pniejsze dzieje imponujcym horyzoncie geopolitycznym. Uczynienie przez nauczyciela takiej uwagi daoby uczniom w zdecydowanej wikszoci wzrokowcom czytelny obraz przestrzenny tak istniejcych ju potg jak i tych dopiero si ksztatujcych a wszystko to przy penym poszanowaniu dla chronologii wydarze.

128

W tym miejscu mona poczyni zarzut, i umieszczenie Rzymu w strukturze geopolitycznej koca IV wieku p.n.e. jest bdne, poniewa nie znajdowa si on w grecko-perskim krgu geopolitycznym, czyli cile okrelonym wycinku przestrzeni zwizanej odrbnym procesem geopolitycznym, polegajcym na zbrojnej rywalizacji o panowanie nad terytoriami lecymi w basenie Morza Egejskiego. Jak wiadomo Rzym star si z Persj na serio dopiero na pocztku II wieku n.e. (wojna partyjska cesarza Trajana). Jaki wic sens ma odnotowywanie jego aktywnoci geopolitycznej ju w IV wieku p.n.e.? Odpowied na to pytanie naley

udzieli w ramach Braudelowskiej kategorii dugiego trwania. Oto bowiem niespena 150 lat po zjednoczeniu Grecji przez Filipa II przecitny rzymski orodek siy z dziecinn atwoci pokona dwa najsilniejsze pastwa sukcesyjne imperium Aleksandra Wielkiego: krlestwo Macedonii w 197 roku p.n.e. (klska Filipa V w bitwie pod Kynoskefalai) i monarchi Seleukidw w 190 roku p.n.e. (klska Antiocha III w bitwie pod Magnezj). Z kolei ostateczny cios zadany Macedonii przez Rzymian w 168 roku p.n.e. pod Pydn, czyli dokadnie 170 lat od zwycistwa Filipa II w bitwie pod Cherone, by ju tylko formalnoci. Rzym z racji swego pooenia na Pwyspie Apeniskim sta si bowiem absolutnym hegemonem w basenie Morza rdziemnego. Tak wic przy okazji omawiania podboju Persji dokonanego przez Macedoczykw i ich greckich sojusznikw nauczyciel historii winien odnotowa choby na marginesie pozycj midzynarodow Republiki Rzymskiej pod koniec IV wieku p.n.e. Potomkowie Romulusa po dokonaniu podboju Grecji, stali si przecie penoprawnymi uczestnikami struktury geopolitycznej obejmujcej wschodni cz rdziemnomorza, przejli bowiem w spadku po Hellenach rol nowego przeciwnika Persji9.

Do pierwszego starcia Rzymu z Persj doszo w poowie I wieku p.n.e. gdy na Wschd wyprawili si kolejno Krassus (54 r.) oraz M. Antoniusz (38 r.). Przedmiotem rywalizacji obydwu potg by rejon hellenistycznej Azji Mniejszej ze szczeglnym uwzgldnieniem Armenii. Kolejne dziaania zbrojne miay miejsce od I do IV wieku n.e. wcznie. Najwaniejsze z nich to: konflikt krlw Artabanesa popieranego przez Persj z Tiridatesem popieranym przez Rzym (lata 34-35); rozwizanie tego konfliktu przez Karbulona na korzy Tiridatesa (lata 55-60 i 63-66), wojna partyjska cesarza Trajana (lata 114-117), najazd krla Wologazesa III na Syri i wyprawa odwetowa Lucjusza Werusa (lata 161-166), I wojna partyjska o Syri (lata 195-196), II wojna partyjska o Mezopotami (lata 197-199), kolejna wojna o Mezopotami (lata 230-232), najazdy krla Szapura I na Azj Mniejsz (lata 241-244), Wielkie zwycistwa Szapura I: zajcie Armenii, wtargnicie do Syrii i zajcie Antiochii, podczas bitwy o Edess cesarz rzymski Walerianus dostaje si do niewoli, z ktrej ju nie powraca (lata 259-260); wyprawa przeciw Persji cesarza Karusa i jego syna Numeriana (lata 282-284), wyprawa przeciw Persji cesarza Galeriusza (lata 297-298), najazd krla Szapura II na Armeni (lata 333-337), najazd Szapura II na Mezopotami, wyprawa odwetowa cesarza Juliana Apostaty, jego mier i pokj z Persj (lata 359-363). Zob. Tablice chronologiczne [w:] M. J acz yn o ws k a, Historia staroytnego Rzymu, Warszawa 1983, s. 382-388. Mimo faktu, i w/w wojny byy arcywane dla utrzymania rzymskiego panowania na Wschodzie podrczniki historii nie wymieniaj prawie adnej z nich (sic!). Tymczasem wojny punickie opracowane s dosy szczegowo. Takie rozoenie akcentw strategicznych cakowicie wypacza moliwo caociowego zrozumienia przestrzennej sytuacji pastwa rzymskiego: ucze musi zapamita, w jaki sposb pastwo to powstao, ale nie za bardzo orientuje si jak trudno byo utrzyma stan jego posiadania i to tylko na kresach wschodnich.

129

Zwrmy uwag, e porwnywalna sytuacja miaa miejsce w 1385 roku, kiedy to podpisany zosta akt unii polsko-litewskiej. Jeli przyjmiemy, e Polska to Rzym, Litwa to Grecja za Wielkie Ksistwo Moskiewskie to Persja zrozumiemy wwczas, e od chwili, gdy Polska zwizaa si sojuszem z Litw (nie dowiadczajc wczeniej adnych kontaktw z Wielkim Ksistwem Moskiewskim) to po zawarciu unii w Krewie chcc nie chcc wkroczya na drog ostrej rywalizacji z Moskw. Z takiego punktu widzenia rozpatrywanie zagadnie-

nia unii polsko-litewskiej jedynie w kontekcie konfliktu Polski Rzymu z pastwem Zakonu Krzyackiego penicym rol swoistej Kartaginy, jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Zwycistwa, jakie Polacy odnieli nad Krzyakami w trzech wojnach punickich (lata 1409-1411, 1454-1466, 1519-1525), stanowiy dla Polski Rzymu jedynie etap poredni prowadzcy do dugotrwaych wojen z Rosj Persj, majce na celu utrzymanie panowania nad Litw Grecj. Na tym jednak podobiestwa si kocz. Zasadnicz rnic w dokonanym powyej egzotycznym porwnaniu jest to, e Rzeczpospolita Polska nie zdecydowaa si wzorem Rzeczpospolitej Rzymskiej na cakowite zniszczenie i podporzdkowanie swej wadzy Kartaginy Krzyakw. W taki oto sposb Polska Rzym popenia powany bd, ktry zaowocowa odrodzeniem si Kartaginy pod postaci BrandenburgiiPrus. Po upywie trzech stuleci ta Nowa Kartagina sprzymierzya z Rosj Persj doprowadzajc do rozbiorw a tym samym do likwidacji Polski Rzymu. Tymczasem egzystencja waciwego Imperium Romanum nie zostaa zakoczona przez spisek Kartaginy i Persji, ale w gwnej mierze przez wdrwki ludw. Poza tym w momencie, gdy na horyzoncie geopolitycznym zacz si zarysowywa konflikt z Rosj Persj, Polska Rzym pozostawaa w zdecydowanie luniejszym zwizku z Litw Grecj (unia personalna), anieli waciwy Rzym po dokonaniu podboju waciwej Kartaginy i waciwej Grecji. Zaprezentowany tutaj, nieco przydugi wywd stanowi jedynie propozycj sugerujc, w jaki sposb nauczyciel mgby podj prb wyksztacenia u swoich uczniw umiejtnoci mylenia w kategoriach czasoprzestrzennych poprzez zastosowanie metody spojrzenia z gry. Okazuje si bowiem, e zupenie niepowizane ze sob zmienne ukady si z rnych epok, a wic umieszczone w odlegych od siebie przedziaach czasowych i rozgrywajce si w odrbnej niezmiennej przestrzeni charakteryzuj si bardzo podobnym wzorcem aktywnoci geopolitycznej. Po dokonaniu zestawienia tych dwch okresw dugiego trwania, a mianowicie rzymskiego i jagielloskiego, nauczyciel mgby zasugerowa uczniom wycignicie poniszego wniosku: gdyby Polacy znali dowiadczenia Rzymian, jakie nabyli oni
130

podczas swej ekspansji w rejonie antycznego rdziemnomorza wwczas budujc wasn potg w rejonie Midzymorza powinni byli po pierwsze: dosownie zetrze w proch pastwo Zakonu Krzyackiego (Kartagina musi zosta zniszczona) i po drugie: podporzdkowa sobie Wielkie Ksistwo Litewskie poprzez bezwzgldne zamanie oporu Litwinw dcych nieustannie do uniezalenienia si od Polski (Korynt musi zosta ukarany). Realizujc tak pojt taktyk z ca pewnoci potrafiliby skutecznie przeciwstawi si geopolitycznej ofensywie Wielkiego Ksistwa Moskiewskiego i na wieki wiekw ustali wschodnie granice Europy w oparciu o terytoria Sarmacji europejskiej tak jak widzia to w 1517 roku Maciej Miechowita10. Niestety zamiast skutecznie zastosowa brutaln procedur podboju i przemocy (L. Gumplowicz) Polacy wybrali humanitarn drog umowy spoecznej (J. J. Russeau) w efekcie, czego stworzone przez nich Imperium Jagiellonicum zostao skazane przez nich samych na powoln agoni.

III. Behemot kontra Lewiatan Posikowanie si wiedz z zakresu geopolityki w procesie nauczania historii nadaoby niewtpliwie nowy sens synnej aciskiej maksymie Historia magistra vitae. Wyksztaciaby si wtedy zupenie nowatorska koncepcja nauczania tego przedmiotu uwzgldniajca w nieporwnywalnie wikszym stopniu przestrzenny charakter wydarze z przeszoci i szanujca przy tym chronologi. Nauczyciele historii mogliby podj wraz z uczniami rozwaania o rnych typach cywilizacji (pluralizm!), ktre rozwijay si w tej samej niezmiennej przestrzeni i mniej wicej w tym samym czasie. Jednake narodziny takiej koncepcji wizayby si z odrzuceniem europocentrycznego punktu widzenia na histori powszechn oraz ze znalezieniem uniwersalnego klucza, ktry otworzyby drzwi do poznania geopolitycznych mechanizmw wpywajcych na bieg dziejw. Wydaje si, e klucz taki ju istnieje. Jako jeden z pierwszych zidentyfikowa go Carl Schmitt. Zwrci on uwag, i po zakoczeniu I wojny wiatowej na ziemskim globie uwidoczni si wyrany podzia na dwie strefy: Wschd i Zachd. Poniewa nie istniej bieguny wschodni ani zachodni ich odpowiednikiem jest podzia na Ld i Morze. Wschd bowiem to olbrzymie kontynentalne masy ldowe, Zachd za oblany jest bezkresnymi wodami Pacyfiku i Atlantyku11. Z tego te powodu walka, jak tocz midzy sob Lewiatan (czyli potwr morski) i Behemot (czyli potwr ldowy), lub inaczej rzecz ujmujc: tallassokracja (potga

M. Miec ho wi ta, Opis Sarmacji azjatyckiej i europejskiej, Wrocaw 1972. M. Ko no p ko , Walka Behemota z Lewiatanem: Nomos ziemi wedug Carla Schmitta, <http://www.fronda.pl/arch/17-18/109.htm> (20 IV 2008).
11

10

131

morska) z tellurokracj (potg ldow) stanowi [] fragment odwiecznego zmagania Morza i Ldu, archetypicznej walki ywiow Ziemi i Wody12. Mimo gosw sprzeciwu usiujcych zdeprecjonowa posugiwanie si Schmittiaskim kluczem13 do badania zmiennych ukadw si w niezmiennej przestrzeni uzna naley, i stanowi on niezastpione narzdzie za pomoc, ktrego nauczyciel moe wyjani uczniom, i wiele spord konfliktw, jakie miay miejsce w rnych epokach historycznych odbywao si wedug podobnego scenariusza tzn., e byy one generowane przez potgi o odmiennej orientacji przestrzennej ldowej lub morskiej. I tak np. w epoce staroytnej uosobieniem konfliktu Ziemi i Wody byy zmagania tellurokratycznych Myken z tallasokratyczn Troj, w dalszej kolejnoci niesychanie krwawa wojna peloponeska, w ktrej [] kupieckie, demokratyczne i morskie Ateny stary si z militarystyczn, kastow i ldow Spart czy wreszcie wojny punickie gdzie morska" Kartagina walczya o przetrwanie z ldowym Rzymem14. W epoce redniowiecza za klasyczne potgi ldowe naleaoby uzna pastwa: Karola Wielkiego (Frankowie) i Czyngis-chana (Mongoowie). Co si za tyczy ich morskich odpowiednikw to byli nimi Normanowie i Wenecjanie z t jednak rnic, i Wenecjanie nie wchodzili w interakcje z Mongoami, w przeciwiestwie do Frankw zmagajcych si z systematycznymi najazdami Normanw (Wikingw). Z kolei w epoce nowoytnej wyoniy si tellurokratyczna Hiszpania i tallasokratyczna Portugalia15. Nastpnie po wielu przetasowaniach w trwajcym kilka stuleci europejskim koncercie mocarstw pojawiy si ldowe Niemcy i morska Wielka Brytania. Na Dalekim Wschodzie za swoja obecno zaznaczyy ldowe Chiny i morska Japonia. W skali gloIbidem. Cz badaczy deprecjonuje zasadno Schmittiaskiego klucza. Uwaaj oni, e na skutek pojawienia si broni masowego raenia kategorie czasu i przestrzeni ulegy relatywizacji. Ich zdaniem nawet najbardziej korzystnie usytuowane pod wzgldem geograficznym pastwa nie s w stanie obroni swych obszarw przy obecnej strategii i technice prowadzenia wojen. Dlatego te atut lub fatalizm pooenia geograficznego oraz podzia na mocarstwa ldowe i morskie utraciy racj bytu. Zob. A. W o l f f -P o w s ka , E . Sc h u lz, Przestrze i polityka w niemieckiej myli politycznej XIX i XX wieku [w:] Przestrze i polityka: Z dziejw niemieckiej myli politycznej, Pozna 2000, s. 10. 14 Cywilizacje bdce odzwierciedleniem Ldu i Morza niekoniecznie musiay by skazane na wyniszczajc rywalizacj. Dobrym tego przykadem jest w miar pokojowa koegzystencja ldowego Egiptu i morskiej Krety a take tellurokratycznego Izraela i tallasokratycznej Fenicji. 15 Zestawienie to moe pocztkowo budzi zdziwienie. Hiszpania i Portugalia s przecie postrzegane jako dwie potgi morskie zwaszcza w kontekcie lekcji pt. Wielkie odkrycia geograficzne. Wtpliwoci wyjania rzut oka na map i analiza traktatw, jakie wspomniane pastwa zawary najpierw w Tordesillas (1494) a nastpnie w Saragossie (1529). Z ich treci wynika, e strefa wpyww Portugalii miaa obejmowa szlaki morskie opasujce wiatow Wysp z oceanami Atlantyckim i Indyjskim natomiast strefa wpyww Hiszpanii miaa si zamyka w basenie Oceanu Spokojnego cznie z wyspami-satelitami: Ameryk Pnocn i Poudniow. Taki podzia wskazywaby na przyjcie ldowego kierunku rozwoju Portugalii i morskiego Hiszpanii. Tymczasem pastwa te rozwiny si dokadnie w przeciwstawnych kierunkach: Portugalczycy zbudowali typowe mocarstwo morskie oparte na sieci baz usytuowanych wzdu wybrzey Afryki. Inaczej Hiszpanie, ktrzy wkroczyli gboko w terytoria zamieszkae przez Indian i stworzyli klasyczne mocarstwo ldowe, nad ktrym soce nie zachodzio.
13 12

132

balnej natomiast zachodnia cywilizacja Morza i wschodnia cywilizacja Ldu stary si dopiero po zakoczeniu II wojny wiatowej, gdy narodziy si dwa przeciwstawne bloki: wschodni kierowany przez ZSRR, czyli sowiecki Behomot i zachodni pod przywdztwem USA, czyli amerykaski Lewiatan. Jakkolwiek Schmitt opracowa swj klucz w oparciu o zaoenia geografii sakralnej16, to o jego naukowej wartoci wiadczy to, e podstawowymi staymi czynnikami geopolitycznymi obok przestrzeni, pooenia, odlegoci, kultury, klimatu, zasobw naturalnych uznaje si wanie charakter kontynentalny (ldowy) lub wyspiarski (morski)17. W opinii Carlo Jeana czynnik ldowy jak i morski okrela nie tylko temperament przestrzenny danej potgi, ale w znaczcy sposb wpywa rwnie [] na typ gospodarki, struktury politycznej oraz kultury rnych narodw18. Sprawdmy teraz jak Schmittiaski klucz moe wykaza swoj przydatno w analizie wydarze historycznych rozgrywajcych si w cakiem odrbnych przedziaach czasowych. Skupimy nasz uwag kolejno na: wyjanieniu rnic ustrojowych Sparty i Aten a take omwieniu ekonomicznych przyczyn rewolucji angielskiej oraz amerykaskiej wojny secesyjnej. Jedn z najwaniejszych lekcji traktujcych o dziejach staroytnej Hellady jest ta, podczas ktrej nauczyciel ma za zadanie zapozna uczniw z odmiennymi ustrojami dwch greckich polis: Sparty i Aten. W trakcie jej trwania uczniowie dowiaduj si, e Sparta bya jednym z pierwszych pastw o charakterze totalitarnym za Ateny zmierzay w kierunku demokracji (sic!). Stao si tak dlatego, e ustrj Sparty zosta ustanowiony jakoby jednym dyktatorskim aktem niejakiego Likurga, podczas gdy ustrj Aten mia ewoluowa za spraw wytrwaej pracy a piciu najwaniejszych prawodawcw: Drakona, Solona, Pizystrata, Klejstenesa i ojca zaoyciela demokracji ateskiej, tj. Peryklesa. W jaki sposb nauczyciel powinien wytumaczy uczniom, e prawodawca spartaski by tylko jeden a legistw ateskich byo a piciu? Czyby Spartanie reprezentowali niszy stopie rozwoju intelektualnego anieli Ateczycy? W tej sytuacji wszelkie wtpliwoci wyjania klucz stworzony przez Schmitta, ktrego zadaniem jest identyfikowanie wszelkich przejaww opozycji Ld-Morze. Z punktu widzenia geografii sakralnej Ld, czyli ywio Ziemi to stabilno, gsto, przestrze i trwao z

A. Fid er ki e wi cz, Wielka wojna kontynentw: Rozwaania o konflikcie ywiow, eurazjatyzmie i atlantyzmie, Staczyk 1998, nr 1/32, s. 28. 17 C. J ea n, Geopolityka, Wrocaw 2003, s. 145. 18 Ibidem, s. 150.

16

133

kolei Morze, czyli ywio Wody to ruch, mikko, dynamika i czas19. A zatem jeli przyjmiemy, e Sparta stanowia uosobienie Ldu za Ateny byy typowym przedstawicielem Morza wwczas moemy uzyska interesujc nas odpowied: ustrj Sparty mia charakter stabilny z racji pooenia ldowego natomiast ustrj Aten by w nieustannym ruchu z powodu pooenia wyspiarskiego. Sparta bya staa i niezmienna jak ld, dlatego Spartanie mieli tylko jednego prawodawc, podczas gdy Ateny byy zmienne i niestae jak morze, std te Ateczycy doczekali si a piciu legistw. Tak oto przedstawia si przyczyna rnic w strukturach politycznych obydwu tych polis20. Przeniemy si teraz na Wyspy Brytyjskie do Anglii gdzie w poowie XVII wieku trwaa sawna rewolucja angielska. Stary si w niej dwa obozy: zwolennicy krla (monarchii) i zwolennicy Parlamentu (demokracji), a wic na swj sposb Spartanie i Ateczycy21. Pierwszy z nich (zoony z anglikanw) grupowa wielkich wacicieli ziemskich (arystokracj) pragncych zachowa ustrj feudalny. Drugi za (zoony z kalwinw) grupowa drobn szlacht (getry) i nieliczne jeszcze wtedy mieszczastwo dce do ograniczenia skostniaego feudalizmu na rzecz rozwoju systemu kapitalistycznego. Zwrmy uwag, i typ preferowanej gospodarki (oraz ustroju politycznego) precyzyjnie odzwierciedla opozycj Ld-Morze: obz zwolennikw krla opiera si na przywizaniu do staej i niezmiennej ziemi natomiast obz jego przeciwnikw zmierza do ustanowienia prymatu pynnego i zmiennego kapitau. Analogiczna sytuacja miaa miejsce podczas amerykaskiej wojny secesyjnej, kiedy hierarchiczno-feudalne ldowe Poudnie staro si w nierwnej walce z demokratycznokapitalistyczn morsk Pnoc. A wic we wszystkich trzech przypadkach mamy do czynienia z konfliktem ywiow Ziemi i Wody, czyli Ldu i Morza22.

IV. Geograficzny rdze historii


A. F id er k ie wic z, op. cit., s. 27. G.K. Che s ter to n, Wojna tallasokracji z tellurokracj, <http://www.fronda.pl/arch/17-18/111-114.htm> (20 VI 2008). 21 Zasadnicza rnica polegaa tutaj na tym, e w przypadku Sparty i Aten mamy do czynienia z dwoma odrbnymi pastwami toczcymi wojn za w przypadku XVII-wiecznej Anglii mamy do czynienia w jednym pastwie z dwoma przeciwstawnymi obozami polityczno-religijnymi walczcymi o wadz w wojnie domowej. 22 Finaem dwch ostatnich byo cakowite zwycistwo Morza nad Ldem, czego koronnym dowodem jest ogoszenie w 1651 roku przez Olivera Cromwella Aktu nawigacyjnego wymierzonego swym ostrzem w morsk potg Holendrw oraz zastosowanie przez Jankesw strategii Anakondy przeciw konfederatom. Warto tutaj odnotowa, i podzia wedug kryteriw Ld-Morze dotkn ju wczeniej XVI-wiecznej Europy w dobie wielkich odkry geograficznych. Zachd wybra egzystencj morsk, kapitalistyczn natomiast wschd posta przy egzystencji ldowej, neofeudalnej. Granic midzy tymi dwoma blokami cywilizacyjnymi bya rzeka aba. Podczas gdy Europejczycy zachodni (Anglicy, Francuzi, Hiszpanie, Portugalczycy i Holendrzy) zdobywali dla swoich pastw terytoria zamorskie Europejczycy wschodni skierowali swoje zainteresowanie na zdobywanie kolonii ldowych vide Polacy, Rosjanie, Turcy, Szwedzi, (w wieku XVII) a nastpnie Rosjanie, Austriacy i Prusacy/Niemcy w wieku XVIII i XIX.
20 19

134

Poniewa zaprezentowane wyej przykady wnioskowania wykazay celowo stosowania klucza Schmitta w procesie nauczania historii, przyjrzyjmy si drugiej innowacji dydaktycznej, jak jest postulat odrzucenia europocentrycznego punktu widzenia na histori powszechn. Na chwil obecn programy nauczania historii skonstruowane w oparciu o aktualnie obowizujc podstaw programow prezentuj przebieg dziejw jedynie w kontekcie wydarze rozgrywajcych si w Europie. W tym szablonie nauczania szczegowe poznawanie historii wasnej ojczyzny uzupeniane jest o wybrane zagadnienia z historii powszechnej. Niestety tak rozumiana koncepcja nauczania jest nie do przyjcia, jeli zamierzamy wzbogaci zajcia dydaktyczne o elementy geopolityki. Europocentryczny punkt widzenia pod pewnym wzgldem stanowi bowiem odzwierciedlenie arystotelesowskiej wizji aby nad sadzawk, ktra jest przekonana, e sadzawka to jedyny akwen wodny i nie ma pojcia o tym, e jest on usytuowany na wielkiej polanie, gdzie znajduj si inne sadzawki wraz z yjcymi nad nimi abami23. Aby dokona zmiany tego podejcia badawczego niezbdne jest znaczne poszerzenie pola widzenia przez odrzucenie sposobu postrzegania rzeczywistoci przez ab i jednoczesne przyjcie optyki leccego w przestworzach bociana, ktry spogldajc z gry prawidowo oceni rozmiary polany, znajdujcych si na niej sadzawek, ich iloci oraz gstoci wystpowania ab. Uzyskanie poszerzonego pola widzenia jest dzisiaj moliwe dziki zastosowaniu optymalnego modelu przestrzennego globu ziemskiego, jaki zosta genialnie dostrzeony przez Halforda Mackindera. Mona miao stwierdzi, i jest to model kanoniczny, gdy oparty na trwaych czynnikach fizycznych. Ot angielski uczony stwierdzi, e istnieje jeden wiatowy Ocean, na nim za znajduje si najwikszy masyw ldowy naszej planety: poczone w olbrzymi cao Europa, Azja i Afryka, cao, ktrej nada miano Wyspy wiata (World Island). Wok niej natomiast na bkitnej tafli Oceanu unosz si znacznie mniejsze wyspysatelity: obydwie Ameryki i Australia. Z kolei stref o fundamentalnym znaczeniu dla zdobycia panowania nad wiatow Wysp a tym samym zdobycia wadzy nad wiatem jest Heartland (rdziemie wg okrelenia Roberta Potockiego): obszar osiowy, kraj rdzeniowy znajdujcy si w centrum wiatowej Wyspy. Jest on otoczony przez dwie strefy: wewntrzn brzeMianem ab nad sadzawk naleaoby okreli wszystkich tych nauczycieli historii, ktrzy uczc o wybranym zagadnieniu nie uwzgldniaj w swoich wywodach szerszego aspektu przestrzennego omawianych wydarze. Przykadem takiego podejcia moe by lekcja o reformach Sejmu Wielkiego, na ktrej uczniowie nie s informowani, e obrady tego gremium mogy si odby z racji zaistnienia bardzo korzystnej dla Rzeczypospolitej koniunktury geopolitycznej. W owym czasie bowiem Rosja, Austria i Prusy bardziej ni sytuacj w Polsce byy zainteresowane toczonymi przez siebie wojnami. Na Zachodzie poczone armie Prus i Austrii toczyy walki z siami rewolucyjnej Francji z kolei na Wschodzie uwag Rosji absorbowaa wojna toczona na froncie pnocnym ze Szwecj i na froncie poudniowym z Turcj. Ilu nauczycieli podaje uczniom t informacj na lekcjach historii?
23

135

gow (pokrywa si ona z obrzeami wiatowej Wyspy i rozciga si od Wysp Brytyjskich, przez Bliski Wschd, Azj Poudniowo-Wschodni a po Wyspy Japoskie) oraz zewntrzn wyspiarsk (skadajc si z wspomnianych wyej wysp-satelitw)24. Nauczyciel posugujc si takim modelem mgby na nim precyzyjnie lokalizowa najwaniejsze warstwy cywilizacyjne, jakie zostay wytworzone i naniesione w cigu wielu wiekw na niezmienn przestrze przez wysoko rozwinite spoeczestwa od staroytnoci a po dzie dzisiejszy. Wizaoby si to z przyznaniem rwnorzdnego statusu wszystkim bez wyjtku rozpatrywanym cywilizacjom, co w praktyce pooyoby kres spekulacjom, ktra z nich jest lepsza a ktra gorsza, jeli chodzi o spenianie europejskich standardw25. Co wicej: jak zauway Moczulski przestrzenny model wiata stworzony przez H. Mackindera byby pomocny w zrozumieniu kadej epoki historycznej26. Tak, zgadza si kadej. Nie tylko epoki zimnowojennego adu, ale rwnie kadego z trzech wielkich okresw w dziejach: staroytnoci, redniowiecza i nowoytnoci. Albowiem w kadym z tych okresw z Heartlandu kieroway si ekspansje do wewntrznej strefy brzegowej wiatowej Wyspy, czyli w rejon planetarnego yznego Pksiyca na obszarze, ktrego rozwijay si najwaniejsze cywilizacje stworzone przez czowieka: europejska (wedug Feliksa Konecznego chrzecijasko-klasyczna lub aciska), bizantyjska a nastpnie na jej geopolitycznym obszarze islamska, perska (iraska), indyjska oraz chiska. Kada z nich miaa okazj spotka si z yczliwym zainteresowaniem stepowych rabusiw takich jak Hunowie (w V wieku), Mongoowie (w XIII/XIV wieku) czy wreszcie Rosjanie (poczwszy od koca wieku XV do dnia dzisiejszego). Kolejn niezwykle istotn zalet, jak posiada Mackinderowski model przestrzenny wiata jest to, e w miejsce prowincjonalnozaciankowego sposobu patrzenia na zmieniajce si ukady si narzuca on caociowy, globalny punkt widzenia. Ta poyteczna cecha rozwija umiejtno mylenia w kategoriach przestrzeni np. w kwestii zdefiniowania waciwego pooenia w niezmiennej przestrzeni wybranej potgi wzgldem innych, ktre z ni rywalizuj.

L. Mo cz u l s ki, op. cit., s. 12-14; A. M a n ica, wiat kolisty i zwycistwo w historii sir Halforda Mackindera, Staczyk 1995, nr 1/24, s. 24-36. 25 Trzeba pamita, e standardy europejskie ulegaj cigej zmianie zupene jak w wiecie mody. Oto bowiem w sezonie 1815-1871 dominoway szaro-bure kolory legitymizmu, restauracji i rwnowagi si. Sezon 1918-1939 przynis ze sob feeri barw demokracji narodowych. Z kolei sezon zapocztkowany w 1945 roku nadal trwa i jakkolwiek przez blisko pidziesit lat dominoway w nim biel i czer (a raczej czerwie), to w chwili obecnej jest bardziej kolorowy od swego poprzednika i urzeka prawami czowieka, liberaln demokracj i ekologicznym stylem ycia. Ciekawe, jakimi standardami uraczy nas kolejny sezon? Dowiemy si tego jak zwykle dopiero po zakoczeniu dziaa zbrojnych. Vivere militarne est. 26 L. Mo c z ul s ki, op. cit., s. 530.

24

136

Aby to wyjani signijmy po przykad z pocztku naszych rozwaa a dotyczcy wzajemnych relacji midzy najwikszymi potgami wiata antycznego: Rzymu, Grecji i Persji. Analiz ich pooenia moemy przeprowadzi w dwch wariantach: regionalnym i globalnym. Pierwszy z nich wskazuje jednoznacznie, e w rejonie rdziemnomorza mocarstwem centralnym jest Rzym, za Grecja peni wzgldem niego rol mocarstwa zewntrznego. Jednak z punktu widzenia Grecji znajdujcej si midzy Rzymem lecym na Zachodzie a Persj lec na Wschodzie to ona a nie Rzym peni rol mocarstwa centralnego, ale o tym za chwil. Drugi wariant szybko sprowadza nas na ziemi okazuje si bowiem, e ani Rzym ani Grecja nie mog pretendowa do miana mocarstwa centralnego poniewa z perspektywy wiatowej Wyspy pastwa te maj rang mocarstw zewntrznych. Natomiast mocarstwem centralnym jest Persja. W obu przypadkach prawidowo zidentyfikowalimy pooenie Rzymu (wariant regionalny) i Persji (wariant globalny). Jeli za chodzi o Grecj to w obu wariantach peni ona rol mocarstwa zewntrznego znajdujcego si w strefie cisku pomidzy dwoma wczesnymi mocarstwami centralnymi: regionaln potg Rzymem i globaln potg Persji. I znowu moemy pokusi si o analogie do Polski, Litwy i Rosji. Litwa majc na Zachodzie Polsk a na Wschodzie Rosj mogaby si uwaa za mocarstwo centralne gdyby nie fakt, i stanowia obiekt ekspansji ze strony tak Polski (ekspansja od wewntrz), jak i Rosji (ekspansja zewntrzna). W wariancie regionalnym mocarstwem centralnym, byaby Polska wyranie oddzielajca Rosj od Europy Zachodniej. W wariancie globalnym za to Rosja zajmujca znaczn cz Heartlandu peniaby rol mocarstwa centralnego wobec mocarstw zewntrznych: Polski z Litw i pozostaych potg Europy Zachodniej. Sceptycy mogliby teraz skomentowa, e s to interesujce aczkolwiek mao przydatne zabawy materiaem historycznym, z ktrych nie wynika nic poytecznego. Gdyby taki zarzut zosta przedstawiony naleaoby przypomnie jeszcze nie tak dawne debaty toczone przez ekspertw od owiaty twierdzcych, e polska szkoa zmusza uczniw do gromadzenia ogromnych zasobw wiedzy, ktrych ci nie s w stanie wykorzysta w praktyce. Tak si jednak skada, e na dzie dzisiejszy jedyn dziedzin wiedzy, ktra wyciga z historii praktyczne wnioski dla teraniejszoci i przyszoci jest wanie geopolityka27. I tylko od samych naAby uzmysowi sobie jak wane jest prawidowe okrelanie pooenia pastwa wzgldem konkurencyjnych potg warto przypomnie seri katastrofalnych bdw popenionych przez Adolfa Hitlera i jego najbliszych wsppracownikw w ocenie pooenia Niemiec. Wychodzc z zaoenia o centralnym pooeniu Rzeszy w europejskim ukadzie regionalnym politycy ci uznali, e analogiczn pozycj zajmuje ona w ukadzie globalnym, tzn. stanowi centrum wiata znajdujce si dokadnie midzy USA na Zachodzie i ZSRR na Wschodzie. Tymczasem w ukadzie globalnym Rzesza bya jedynie potg o charakterze zewntrznym otoczon przez dwie potgi centralne: rdldow ZSRR i oceaniczn USA. Kierownictwo Rzeszy z A. Hitlerem na czele nie do27

137

uczycieli tego zacnego przedmiotu zalee bdzie czy dostrzeg oni potrzeb korelacji midzy szerszymi uoglnieniami historycznymi a geograficznymi28, a nastpnie czy wystarczy im si oraz chci, aby zapozna swoich uczniw z osigniciami geopolityki. * * * Podsumujmy nasze rozwaania. Geopolityka uczy, e zmiana ukadu si, jaka nastpia w danym czasie w znacznym stopniu uzaleniona jest od charakteru obszaru, na ktrym si dokonaa. Z tego te powodu kady nauczyciel, ktry zamierza wzbogaci program nauczania historii o elementy geopolityki powinien przyj okrelon strategi metodologiczn. Primo: analizy wybranego procesu dziejowego mieszczcego si w ramach Braudelowskiej kategorii dugiego trwania, naley dokona przez prawidowe rozpoznanie niezmiennej przestrzeni, nastpnie identyfikacj wszystkich najwaniejszych aktorw geopolitycznych i zbadanie zachodzcych midzy nimi interakcji (np. w IV wieku p.n.e. nie tylko Macedonii, Aten, Teb i Persji ale take ksztatujcego si wtedy Rzymu)29; Secundo: do wytumaczenia rnic zachodzcych w ustroju politycznym, systemie ekonomicznym czy formacji kulturowej dwch nastawionych antagonistycznie orodkw siy warto zastosowa klucz zaproponowany przez Schmitta, ktry znakomicie ujawnia odwieczn walk ywiow Ziemi i Wody, czyli opozycj Ldu i Morza, stanowic odzwierciedlenie konfliktu cywilizacji Wschodu z cywilizacj Zachodu30;
strzegao tego faktu i podjo decyzj o rozbiciu ZSRR, bdnie uznawanego za mocarstwo zewntrzne. By moe plan ten powidby si gdyby Hitler przyj opcj wojny dwufrontowej, czyli dy do zwizania si ZSRR od Zachodu przez Niemcy i od Wschodu przez Japoni. Niestety tak si nie stao, poniewa dyplomacja niemiecka nakaniaa cesarsk Japoni do rozpoczcia wojny z USA. Jakby tego byo mao Hitler wypowiedzia wojn drugiemu mocarstwu centralnemu, czyli USA rwnie bdnie postrzeganemu jako zewntrzne. Taktyka przyjta przez Hitlera spowodowaa, i przeciw Rzeszy wystpiy dwa planetarne mocarstwa centralne: amerykaski Lewiatan i sowiecki Behemot, ktre zrwnay z ziemi Rzesz i podzieliy si Europ. Co by si stao gdyby Hitler prawidowo odczyta geopolityczne pooenie Niemiec? Wedug Moczulskiego przed Hitlerem rysowayby si wwczas dwie alternatywy: zawarcie i utrzymanie za wszelk cen sojuszu z mocarstwem centralnym, czyli z ZSRR, albo podjcie prby rozbicia ZSRR przy pomocy Japonii przy jednoczesnym szukaniu modus vivendi z USA. Niestety jak dugo uwaano w Berlinie, e to Niemcy s mocarstwem centralnym nie za zewntrznym sformuowanie tych dwch alternatywnych rozwiza byo niemoliwe. Zob. L. Moczulski, op. cit., s. 438-440. A jak jest dzisiaj w Polsce? Czy polskie elity polityczne potrafiyby prawidowo rozpozna pooenie Rzeczypospolitej w niezmiennej przestrzeni a nastpnie w oparciu o tak wiedz rozsdnie desygnowa sojusznikw i wrogw? Naley szczerze w to wtpi. 28 L. Mo c z ul s ki, op.cit., s. 75. 29 Natomiast w XIV wieku nie tylko Polski i Krzyakw, ale te Brandenburgii, Czech, Wgier i Litwy. Analizowanie geopolitycznego pooenia Polski w XIV wieku jedynie przez pryzmat konfliktu z Krzyakami pozbawione jest sensu, bez uwzgldnienia geopolitycznych wektorw ekspansji ssiednich pastw: Brandenburgii, Czech i Litwy. Dopiero rozerwanie tego piercienia okrenia przez inkorporacj Rusi Halickiej i zawarcie sojuszu z Wgrami ocalio suwerenno pastwa piastowskiego. 30 Stosujc klucz Schmitta rzeczywicie mona dowie, e wiele pastw grajcych gwne role w wielkich wydarzeniach historycznych wiernie odzwierciedla archetyp cywilizacji Wody i Ziemi, Morza i Ldu np. pastwa o doskonale rozwinitej linii brzegowej takie jak staroytne Ateny, Wielka Brytania lub USA decydoway si budowa imperia morskie z kolei pastwa silnie umocowane na ldzie jak staroytna Sparta, Niemcy czy te Rosja podejmoway prby ekspansji kontynentalnej. Jednak nie zawsze cywilizacyjny Wschd odpowiada Wschodowi geograficznemu. To samo tyczy si cywilizacyjnego Zachodu, ktry wcale nie musi by tosamy

138

Tertio: w celu uzyskania caociowego i obiektywnego obrazu rnorodnych orodkw siy, jakie pojawiay si na Ziemi w czasie i przestrzeni nieodzowne jest posuenie si modelem podziau wiata wedug Mackindera, umoliwia on bowiem stopniow lokalizacj na obszarze wielkiej szachownicy wiatowej Wyspy i na jej wyspach-satelitach kolejnych aktorw geopolitycznych rywalizujcych ze sob o panowanie regionalne lub globalne31. Tak rozumiane spojrzenie z gry na histori nadaje tej nauce niespotykany jak dotychczas wymiar przestrzenny. Lecz nauczanie historii wzbogaconej o treci z zakresu geopolityki nie jest rzecz atw. Nauczyciel ma wprawdzie do dyspozycji narzdzia prawne pozwalajce mu skonstruowa tzw. innowacj pedagogiczn (zadanie atwiejsze) lub napisa autorski program nauczania (zadanie trudniejsze), ale musi mie na uwadze, e zagadnienia z geopolityki, ktre opracowa dla uczniw nie znajd si na egzaminie maturalnym. Istotnym problemem jest take umiejtno pogodzenia innowacji lub programu autorskiego z podstaw programow oraz co nastrcza duych trudnoci wyrobienie si w czasie ograniczonym do piciu godzin lekcyjnych w trzyletnim cyklu nauczania (system 2+2+1). Ostatnim dylematem, jaki stoi przed nauczycielem jest podjcie decyzji czy nauczanie historii posikowane przez elementy geopolityki powinno obj wszystkich jego uczniw czy tylko ich cz32. Pomimo tych ogranicze wczenie geopolityki do programu nauczania historii otwiera drog do urzeczywistnienia koncepcji interdyscyplinarnoci nauk humanistycznych, ktra w tym konkretnym przypadku mogaby by realizowana przez cis wspprac historykw i geografw. Geopolityka wprowadza ponadto do historii autentyczny obiektywizm eliminujc prby niebezpiecznej i szkodliwej ideologizacji procesw dziejowych. Mona zaryzykowa stwierdzenie, e geopolityczna analiza zjawisk historycznych sytuuje si poza dobrem i zem, poniewa dla kadego krgu cywilizacyjnego pojcie dobra i za posiada rnorakie
z Zachodem geograficznym. wiadcz o tym nastpujce przykady: Sparta uosabiajca wschodni cywilizacj Ldu leaa na zachodzie za Ateny reprezentujce zachodni cywilizacj Morza leay na wschodzie; podobnie byo w przypadku synnej wojny trojaskiej: tellurokratyczne Mykeny pooone byy na zachodzie za tallasokratyczna Troja pooona bya na wschodzie. Analogiczna sytuacja miaa miejsce podczas rewolucji angielskiej, gdy starli si popierajcy krla anglikascy feudaowie zajmujcy terytoria na zachodzie i opowiadajcy si za parlamentem kalwiscy kapitalici skupieni we wschodniej czci Wyspy. Mona tutaj jeszcze doda, e ldowy Wschodni Rzym usytuowany by na geograficznej pnocy z kolei morska Zachodnia Kartagina ulokowana bya na geograficznym poudniu. Odwrotna sytuacja wystpia w czasie amerykaskiej wojny secesyjnej, tam bowiem o interesy cywilizacji Zachodu walczyli Jankesi z pnocy a bronicy tradycji Wschodu konfederaci zgrupowani byli na poudniu. 31 Z punktu widzenia modelu Mackindera kontynenty staj si pwyspami (kontynentalna Europa z perspektywy wiatowej Wyspy to zaledwie Pwysep Europejski) natomiast morza zamieniaj si z jeziora (Morza: rdziemne, Czarne, Batyckie oraz Pnocne to jeziora atlantyckie, stanowi bowiem zlewisko tego oceanu). 32 Chodzi tutaj o rozstrzygnicie czy nauczaniem naley obj wszystkie klasy w danym roczniku czy np. tylko jedn wybran, ale tak, ktra rokuje nadzieje na to, e wysiek nauczyciela nie bdzie szed na marne. Inna opcja zakada prowadzenie zaj dydaktycznych w ramach koa zainteresowa (np. Koo Modych Geopolitykw) albo realizowanie dodatkowego przedmiotu z odrbn ocen wpisywan na wiadectwo.

139

znaczenie. Dlatego te geopolityka nie stawia pyta w rodzaju, kto jest dobry a kto jest zy. Charakterystyczna dla geopolitycznego stylu mylenia jest, bowiem pozbawiona wszelkich emocji chodna kalkulacja, pozwalajca na prawidowe odwzorowanie sytuacji przestrzennej zarwno dawnych jak i obecnych pastw oraz imperiw.

140

II. RECENZJE I OMWIENIA


B A T Y E O R , EURABIA: THE EURO-ARAB AXIS, FAIRLEIGH DICKINSON UNIVERSITY PRESS, MADISON 2007, S. 384.

oszukujca wasnej tosamoci Europa musi obecnie odpowiedzie sobie na nowe coraz waniejsze pytanie, czym dla niej jest Islam? Znaczenie tego pytania jest wprost propor-

cjonalne do siy i potgi religijno-demograficznej pastw islamskich we wspczesnym wiecie. W swojej ekspansji ekonomiczno-politycznej Europa bowiem dotara do Dar alIslam i z powodu rosncych wpyww musi okreli swoje relacje z jego mieszkacami. Problemy demograficzne, czy permanentnie zwikszajcy si odsetek liczby muzumanw w spoeczestwach Europy Zachodniej z jednej strony, a zarazem walka z nielegaln migracji, czy islamofobia z drugiej strony okrelaj charakter relacji dwch ssiadujcych ze sob krgw cywilizacyjnych. W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie o granice wasnej tosamoci, Europa otwiera si coraz bardziej na Islam. Proces ten jednak doszed do punktu w ktrym trzeba zada sobie pytanie: Europa z Islamem? czy przeciwko? Pojcie Eurarabii rozpowszechnione zostao przez Orian Fallaci, ktra w swoich ksikach nie unikaa kontrowersyjnych ocen. Wielokrotnie wyraaa ona opinie nader skrajne, ktre dla wielu wydaway si nadinterpretacj: [] obecna inwazja na Europ nie jest niczym innym, jak tylko odmiennym obliczem tamtego ekspansjonizmu. Bardziej zdradliwym [] Ryzykuje si mier cywiln, poruszajc to zagadnienie []. Polityka Brzucha, czyli strategia eksportu istot ludzkich [] bya zawsze najprostszym i najpewniejszym sposobem zagarnicia terytorium []1. Taka specyficzna charakterystyka stosunkw Europy z Islamem nie jest jednak jedynym opisem tych relacji, ktre wydaje si s bardziej zoone i nie sprowadzaj si tylko do migracji. Stara Europa ma problem z migracj, jednake wydaje si, e to problem z odnalezieniem wasnej tosamoci jest jej gwn bolczk. W jednej z najnowszych ksiek powiconych temu zjawisku Eurabia: O euro-arabska Bat Yeor (Crka Nilu) bdca Egipcjank pochodzenia ydowskiego przyjmuje rwnie pesymistyczny, lecz nieco inny schemat relacji dwch rnych od siebie kultur. Prezentuje ona w swojej pracy koncepcj wedug ktrej Europa jest skazana na powolne, lecz systematyczne przenikanie wpyww muzumaskich, a do penej islamizacji. Religia ta, wedug autorki, traktujc Europ jako ziemi niczyj stara si podporzdkowa zdegradowan, przeywajc
1

O. Fal lac i, Sia rozumu, Warszawa 2004, s. 51- 52, 54-55.

141

kryzys postchrzecijask ziemi. W opinii autorki metod dojcia do penego zwycistwa jest szeroko rozumiany jihad. Jednym z pierwszych pomysodawcw zacienienia wsppracy Europy ze wiatem arabskim by prezydent Francji Charles de Gaulle. Wzmocnienie pozycji Parya miao za zadanie z jednej strony zrekompensowanie utraty kolonii, z drugiej natomiast przeciwstawiao si amerykaskiej dominacji w Europie. Cen tego zblienia, byo wsparcie krajw arabskich w walce z Izraelem. Jak zauwaa to Bat Yeor od samego pocztku koncepcja ta miaa dwa filary. Po pierwsze bya oparta na francuskim antyamerykanizmie, ktry pozbawi Francj statusu mocarstwa. Po drugie tradycyjny antysyjonizm. Eurabia miaa pomc Europie wyrosn na trzeci si po USA i ZSRR. Dlatego te, jak zauwaa to autorka pomys ten spotyka si z poparciem zarwno w Europie Zachodniej, jak i na Bliskim Wschodzie. Sojusz ten, po raz pierwszy zosta wystawiony na prb podczas kryzysu naftowego w 1973 roku, kiedy to kraje Europy Zachodniej zajy miejsce po przeciwnych stronach. Oczekiwania pastw arabskich w stosunku do pastw europejskich, nie ograniczaa si jednake tylko do poparcia udzielonego w walce z Izraelem. Oczywist rzecz byy dania zwizane ze wsparciem rozwoju gospodarczego pastw arabskich. Kolejna sprawa dotyczya przekazana technologii militarnych (wcznie z technologiami nuklearnymi), ktre miay pomc krajom arabskim w uzyskaniu statusu mocarstw jdrowych. Europa natomiast za priorytet w stosunkach dwustronnych uznaa dostawy surowcw energetycznych i otwarcie rynkw arabskich dla europejskich towarw i usug. To wydawa by si mogo odmienne podejcie do wzajemne wsppracy wedug Bat Yeor przetrwao w postaci Euroarabii do dnia dzisiejszego. Co wicej zaoone przez spoeczno arabsk dugodystansowe cele w postaci wywoania zmian demograficzno-kulturowych na Starym Kontynencie zaczy przynosi coraz bardziej widoczne efekty. Wedug autorki arabowie wraz ze zblieniem zaczli rwnie manipulowa histori w celu spotgowania zmian, jakie rozpoczy si Europie. Do najwaniejszych z nich zaliczy moemy idealizowanie historii arabsko-muzumaskiej oraz permanentn prba przekonania mieszkacw Europy, co do wyszoci kultury islamu nad chrzecijastwem. Udao im si rwnie wypracowa asymetryczny model traktowania muzumanw i chrzecijan na Starym Kontynencie i w krajach arabskich z korzyci dla muzumanw. Dodatkowo, cigle due znaczenie wedug autorki maj uprzedzenia w stosunku do USA i Izraela oraz cigle rosnca liczba elektoratu islamskiego w szczeglnoci w krajach romaskich. Wspczesna koncepcja Eurabii realizowana jest jednak nadal realizowana przede wszystkim przez Francj. Wspczenie zdaje si przybiera posta Unii rdziemnomorskiej, powo142

anej do istnienia 13 VII 2008 roku. Oczywist rzecz jest fakt, e dwa krgi cywilizacyjne pomimo zadeklarowanej wsppracy z powodw ambicjonalnych oraz uniwersalistycznych nie s zainteresowana docelowo wspieraniem wasnego rozwoju. Nie da si take ukry, e problem ten jest w Europie coraz bardziej powany i nierozwizanie go zawczasu spowodowa moe wzrost nastrojw nieprzychylnych islamowi i nawoujcych do radykalnego rozwizania tego problemu, jak powoli zaczyna to by widoczne we Francji, czy Holandii. MARCIN WAJDA

143

B R Z E Z I S K I Z B I G N I E W , DRUGA SZANSA, WIAT KSIKI, WARSZAWA 2008, S. 192.

2008 roku nakadem wydawnictwa wiat Ksiki ukazaa si najnowsza rozprawa Zbigniewa Brzeziskiego, powicona dokonaniom trzech ostatnich prezydentw

USA: Georgea Busha seniora, Billa Clintona oraz Georgea Busha juniora w zakresie polityki zagranicznej. Wybr ten jest jednak zupenie nieprzypadkowy, gdy tych politykw okrela on mianem wiatowych przywdcw na 1, 2 i 3. Wszyscy trzej, po upadku ZSRR i zakoczeniu Zimnej Wojny uznali si za liderw spoecznoci globalnej. Ponadto byli oni przywdcami kraju, ktry po 1991 roku sta si jedynym wiatowym hipermocarstwem, adne bowiem inne pastwo czy te mocarstwo w historii nie posiadao tak zdecydowanej i wielosektorowej przewagi nad reszt wspczesnego mu wiata. Autor w kolejnych odsonach swojej rozprawy stara si odpowiedzie na nastpujce pytania: Czy Ameryka sprawuje midzynarodowe przywdztwo w sposb odpowiedzialny?, Czy jest ono skuteczne?, Co jest fundamentem bezpieczestwa i dobrobytu Amerykanw? oraz Jak na wiatowe przywdztwo reaguje wiat? Podstawowymi kryteriami, ktrymi kieruje si Z. Brzeziski przy ocenie tych trzech prezydentw oraz pitnastu lat ich przywdztwa jest stan kraju jaki zostawili po sobie oraz opinia o nich zarwno samych Amerykanw, jak i spoecznoci wiatowej. Prezydentura Geogea Busha seniora to okres narastajcych lawinowo kryzysw i przeomw zarwno w Europie, jak i Azji. Musia on upora si z Jesieni Narodw, implozj Zwizku Sowieckiego agresj Saddama Husajna na Kuwejt oraz proklamowaniem niepodlegoci przez kraje byej Jugosawii. Autor jednak chwali tego prezydenta za bardzo sprawne i delikatne potraktowanie upadku ZSRR oraz sprawne zmontowanie koalicji antysaddamowskiej w 1991 roku. Rwnoczenie jednak zauwaa on, e adnego z tych zwycistw nie wykorzysta w dostateczny sposb. Ani niezwyky wpyw polityczny, ani moralna legitymacja Stanw Zjednoczonych nie przyczyniy si do transformacji Rosji czy te uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie. Nie ma wtpliwoci, e gdyby w inny sposb Bush zakoczy wojn z Irakiem w 1991 tj. doprowadzi do upadku lub wygnania Saddama Husajna to kolejny prezydent nie musiaby i na kolejn wojn z tym dyktatorem. Ponadto Z. Brzeziski susznie przyznaje, e ogromnym bdem G. Busha seniora byo pozostawienie samym sobie szyitw, ktrzy wzniecili (z reszt po namowach Amerykanw) powstania, ktre zostao krwawo stumione przez irackiego dyktatora. Ta sytuacja przyczynia si zreszt do umocnienia w

144

wiecie arabskim wizerunku Stanw Zjednoczonych, jako kraju traktujcego instrumentalnie tutejsze aspiracje i dcego tylko do utrzymania kontroli nad wydobyciem ropy naftowej. Do poprawienia tego obrazu nie przyczynia si take bliska i jawna wsppraca na linii Waszyngton Londyn, ktra sprawia, i na Bliskim Wschodzie zaczto postrzega Ameryk, jako spadkobierc brytyjskiego imperializmu i kolonializmu. Kolejnym bdem, ktry wytyka autor pierwszemu wiatowemu przywdcy byo nie wykorzystanie szansy na rozwizanie konfliktu izraelsko-palestyskiego, ktry to majc ogromne midzynarodowe poparcie w 1991 roku mg i musia wykorzysta do uspokojenia sytuacji w tym rejonie. Kolejnym przywdc Stanw Zjednoczonych zosta William J. Clinton. Prezydent ten, jak pisze Z. Brzeziski w pierwszym okresie swojej prezydentury duo wiksz uwag skupia na polityce wewntrznej oraz realizacji swojej wizji, jak bya globalizacja. Bardzo surowo ocenia autor sposb prowadzenia przez niego polityki zagranicznej w pierwszej kadencji jak rwnie ogromny baagan i brak z jego strony gosu decydujcego. W pewnej chwili cytuje nawet przewodniczcego Kolegium Szefw Sztabw Poczonych Colina Powella ktry mia powiedzie po jednej z wanych narad, e: Gdyby kto teraz przyby z Marsa i nie wiedzia kto jest kim, podczas takiej rozmowy nie zorientowaby si kto jest prezydentem. Ta wypowiedz dobitnie wiadczy, jakie byy pocztki wadzy Clintona. Pomimo tego jego modo, inteligencja oraz elokwencja czyniy z niego symbol askawej, ale wszechpotnej Ameryki. Autor pomimo wskazywania wielu bdw tego prezydenta przyznaje, e oferowa on to czego nie zdoa z braku czasu bd pomysu ukaza G. Bush atrakcyjnej wizji przyszoci, zarwno dla Stanw Zjednoczonych, jak i wiata. Do jego najwikszych sukcesw zalicza Z. Brzeziski przede wszystkim rozszerzenia Paktu Pnocnoatlantyckiego, jak i Unii Europejskiej oraz polityk wewntrzn. Natomiast po stronie poraek znalazy si znaczne pogorszenie stosunkw izraelsko-palestyskich, co te powodowao, i sytuacja na Bliskim Wschodzie bya duo bardziej napita ni wwczas kiedy obejmowa on swj urzd, jak rwnie wybuch nastrojw antyamerykaskich spowodowanych tendencjami antyglobalistycznymi na wiecie. O ile rozprawa surowo ocenia W. Clintona i sposb prowadzenia przez niego i jego doradcw polityki zagranicznej to ju suchej nitki nie pozostawia na trzecim przywdcy USA George Bushu juniorze. Ten przywdca Ameryki sam o sobie mwi, e jest czowiekiem zdecydowanych rozwiza, jasnej wizji i gbokiej wiary w wicie, w ktrym toczy si walka dobra ze zem a do zwycistwa potrzebna by moe nawet krucjata. Wydarzenia z 11 wrzenia spowodoway i ogosi on wojn z terroryzmem, za ktra w istocie kryy si imperialistyczne denia do kontroli nad rdami surowcw w Zatoce Perskiej oraz chci zapewnienia bezpieczestwa Izraelowi poprzez wyeliminowania zagroenia ze strony Iraku. Przede
145

wszystkim jednak konflikt ten zacz przybiera ksztat Huntingtonowskiego zderzenia cywilizacji ze wiatem islamu. Autor w przejrzysty sposb udowadnia jak wielkim bdem bya kampania iracka, jak w katastrofalny sposb obnaya ona pozycj Ameryki w wiecie. Jedyna pozytywn lekcja pynca z tego faktu, jest przede wszystkim pogrzebanie neokonserwatywnych marze o poprawianiu wiata. Ostatecznie te, podsumowujc prawie omioletnie rzdy tego prezydenta Z. Brzeziski stwierdza, e okaza si czowiekiem maego formatu, nierozumiejcym swoich czasw, ktry w cigu zaledwie kilku lat niebezpiecznie podkopa pozycj Stanw Zjednoczonych na wiecie. Jego zdaniem George Bush junior narazi USA na niebezpieczestwo i osamotnienie w sytuacji, gdy ad globalny ulega coraz dalej idcej anarchizacji. Podsumowanie caej ksiki stanowi szereg rad dla przyszego prezydenta. Gwny motyw przewodni stanowi tu szereg istotnych rad na temat, jak poprawi wizerunek Waszyngtonu po 2008 roku, aby zrekompensowa szkody poczynione przez omioletnie rzdy neokonserwatystw, gdy trzeciej szansy ju nie bdzie! TOMASZ MIELNIK

146

GEOPOLITYKA

RUROCIGW: WSPZALENO ENERGETYCZNA A STOSUNKI MIDZYPASTWOWE NA OBSZARZE POSTSOWIECKIM, RED. E R N E S T W Y C I S Z K I E W I C Z , POLSKI INSTYTUT SPRAW MIDZYNARODOWYCH, WARSZAWA 2008, S. 185.

akadem Polskiego Instytutu Spraw Midzynarodowych ukazaa si niedawno niezwykle interesujca pozycja na temat problematyki znanej w literaturze zachodniej pod na-

zw pipeline geopolitics. Autorzy opracowania przeanalizowali polityk energetyczn Federacji Rosyjskiej wobec Biaorusi, Ukrainy oraz pastw regionu Morza Kaspijskiego, a take czynniki wpywajce na ksztatowanie si dwustronnych stosunkw energetycznych midzy tymi krajami. We wspczesnej polityce rosyjskiej panuje przekonanie, e potencja surowcowy moe by nie tylko czynnikiem przyspieszajcym rozwj i modernizacj pastwa, lecz rwnie wanym narzdziem polityki zagranicznej, szczeglnie za na obszarze WNP. Na tej przestrzeni geopolitycznej mamy do czynienia z bardzo zoon sieci interesw realizowanych przez rnego rodzaju orodki siy. Pierwszym z nich s pastwa o duym potencjale surowcowym, ale uzalenione od tranzytu przez rosyjskie terytorium, czyli: Turkmenistan, Kazachstan i Uzbekistan. Do drugiej grupy moemy zaliczy pastwa o korzystnym potencjale tranzytowym, lecz pozbawione surowcw i uzalenione od dostaw z Federacji Rosyjskiej: Gruzj, Armeni, Biaoru oraz Ukrain. Rosja zajmuje w tej sieci pozycj szczegln, poniewa dysponuje potnymi zasobami surowcw, rozwinit infrastruktur przesyow oraz ogromnymi przedsibiorstwami energetycznymi. Utrwalajc i pogbiajc uzalenienie energetyczne tych krajw, dy Rosja do zwikszenia polityczno-gospodarczych wpyww oraz zaspokojenia swoich regionalnych ambicji przywdczych. Energetyka jest zatem do specyficznym obszarem wsppracy midzypastwowej, co uwidacznia si zwaszcza w stosunkach midzy Rosj a Uni Europejsk. Zdaniem Tatiany Romanowej (analityka w Katedrze Studiw Europejskich Wydziau Stosunkw Midzynarodowych Uniwersytetu Pastwowego w Sankt Petersburgu) ma to zwizek z faktem, e stabilne zaopatrzenie pastwa w surowce strategiczne jest ywotnie wane dla jego rozwoju i rozkwitu, a tym samym jest jednym z komponentw bezpieczestwa narodowego. Poza tym sektor ten posiada ogromny potencja integracyjny. Ponadto wydobycie i transport zasobw naturalnych wymagaj duych nakadw i kapitaochonnej infrastruktury, co z kolei stymuluje zawieranie wieloletnich kontraktw miedzy producentami a nabywcami. Stosunki w sferze energetyki mog tworzy podstaw do dugofalowych kontaktw take w innych sferach gospodarki, a z czasem take w polityce.

147

Opracowanie skada si z czterech czci oraz aneksu zawierajcego mapy. W pierwszym rozdziale pt.: Rosyjski sektor naftowo gazowy uwarunkowania wewntrzne i perspektywy rozwoju Ernest Wyciszkiewicz podj si szczegowej analizy dotyczcej potencjau i struktury sektora naftowego Federacji Rosyjskiej. Adam Eberhardt swj rozdzia powici problematyce energetycznej w stosunkach Federacji Rosyjskiej i republiki Biaoruskiej. Rozdzia napisany przez Andrzeja Szeptyckiego nosi tytu: Stosunki pomidzy Federacj Rosyjsk i Ukrain w sektorze gazowym. Ostatni rozdzia zosta napisany przez Ernesta Wyciszkiewicza i dotyczy rosyjskiej polityki energetycznej w basenie Morza Kaspijskiego. Zamykajcy prace aneks skada si z szeciu map. Prezentuj one zagbia naftowe i gazowe, sieci ropocigw i gazocigw na terytorium Federacji Rosyjskiej, Biaorusi, Ukrainy oraz w regionie Morza Kaspijskiego. Jak susznie podkrela Michai Dielagin (przewodniczcy prezydium i dyrektor ds. naukowych Instytutu Problemw Globalizacji), dla zrozumienia najbliszych perspektyw Rosji niezwykle wana jest wiadomo, e trwajcy od wiosny 1999 roku wzrost cen nonikw energii posiada charakter fundamentalny, a nie koniunkturalny, jednak nie bdzie on trwa wiecznie. Kada tona ropy oraz kady metr szecienny gazu ziemnego wydobyte na obszarze postsowieckim przez jakiekolwiek przedsibiorstwo ze znaczcym udziaem kapitau zagranicznego jest niekorzystne dla rosyjskiej racji stanu i co za tym idzie przyczynia si do osabianie jej suwerennoci gospodarczej i politycznej. Strategicznym zadaniem Rosji jest zatem cakowita kontrola nad systemem magistralnych rurocigw transportujcych rop, gaz oraz produkty naftowe na caym obszarze byego ZSRR. Obecnym priorytetem strategii energetycznej powinno sta si zablokowanie za wszelk cen realizacji projektu gazocigu z Kazachstanu do Turcji, omijajcego jej terytorium, podobnie jak wszystkich innych projektw, ktre mog odci Federacj od ywotnie niezbdnych zasobw gazu w Uzbekistanie oraz Turkmenistanie. Naley opracowa i zrealizowa szeroko zakrojony system dziaa, eby sama myl o przeprowadzeniu takich projektw staa si oczywista dla wszystkich przedstawicieli elit, nie tylko rodkowoazjatyckich, lecz rwnie wiatowych. Pastwo powinno organizowa, ukierunkowa oraz wspiera zagraniczn ekspansj rosyjskiego biznesu prywatnego. Gwn zasad tej ekspansji winno sta si dostarczanie wzgldnie tanich rosyjskich nonikw energii w zamian za niezwykle wane aktywa w odpowiednich krajach. Michai Dielagin uwaa, e praktycznym mechanizmem urzeczywistnienia tej ekspansji wydaje si budowanie prorosyjskich lobbies, a nie stosowanie nieskutecznego szantau energetycznego, nie wspominajc o nieefektywnych i czsto szkodliwych dla Federacji Rosyjskiej wojnach gazowych.

148

Sporo miejsca w wydanej przez PISM pozycji zajmuje kwestia Gazpromu oraz jego roli na obszarze postsowieckim. Jak susznie bowiem twierdzi Wadimir Fiejgin (dyrektor naczelny Instytutu Energetyki i Finansw Federacji Rosyjskiej), najwiksze projekty w sferze naftowogazowej tradycyjnie realizowane s przez ograniczon liczb najpotniejszych, czsto ponadnarodowych koncernw, zwanych z angielskiego majors, bd pod ich kierunkiem. Wynika to z faktu, e przedsiwzicia o takiej skali wymagaj ogromnych inwestycji oraz z reguy s te bardzo skomplikowane technologicznie. Przez dziesiciolecia wszystkie te warunki mogy spenia tylko koncerny ponadnarodowe. Byy one w stanie zaangaowa optymalne zasoby finansowe, poniewa posiaday wysokie moliwoci inwestycyjne i dobr reputacj. Dysponoway wiedz oraz kompetencjami niezbdnymi do realizacji danych projektw. Duym bodcem stymulujcym proces dorastania nowych koncernw sta si w ostatnich latach gwatowny wzrost cen ropy naftowej. Krajom dysponujcym zasobami ropy i gazu oraz ich wielkim przedsibiorstwom udao si zgromadzi ogromne rodki finansowe. Firmy notowane na giedzie znacznie zwikszyy swoj kapitalizacj. Liderzy w rodzaju Gazpromu uplasowali si w czowce, zajmujc miejsce tradycyjnych koncernw ponadnarodowych. Walorem monografii wydanej przez PISM s za niewtpliwie cytaty przemwie znanych politykw umiejtnie wplatane w tre i czynice go bardziej przystpnym dla czytelnika. Pomimo tego mankamentem caej pracy wydaje si by monotonny jzyk narracji, na ktry skadaj si zbyt czste dane statystyczne zawarte w treci poszczeglnych podrozdziaw, czynic monografi trudn i nuc w odbiorze. Pozycja wypenia luk na polskim rynku, jeeli chodzi o przegld tzw. geopolityki energetycznej na terytorium Wsplnoty Niepodlegych Pastw po 1991 roku. RADOSAW DOMKE

149

K AGAN R OBERT , LE REVERS DE LA PUISSANCE: LES ETATS-UNIS EN QUTE DE LGIMIT, PLON, PARIS 2004, S. 120.

obert Kagan naley do tego typu wspczesnych analitykw, zajmujcych si perspektyw systemu planetarnego, ktry w sposb przystpny, sugestywny i obrazowy potrafi

pisa o wielkich, i do istotnych dla wiata problemach w sposb bardzo prosty a zarazem barwny, i ciekawy. Odwoujc si, zatem do Cooperowskiego modelu systemu wiatowego1 w swoim synnym ju eseju z 2003 roku: Of Paradise and Power: America and Europe in the New World Order (Alfred Knopf, New York 2003 wyd. polskie: Potga i raj: Ameryka i Europa w nowym porzdku wiata, Studio Emka, Warszawa 2003) zauway on, e relacje transatlantyckie ulegaj daleko idcej transformacji geopolitycznej, z uwagi na zasadnicze rozbienoci w kulturze strategicznej UE i USA, generalnie odmiennej interpretacji gwnych zagroe dla adu globalnego i metod ich zaegnania oraz wizji perspektywicznego porzdku prawno-midzynarodowego (multilateralizm kontra pokj hegemoniczny). Do klasyki myli politycznej przeszo w tym kontekcie jego synne powiedzenie, e Amerykanie s z Marsa, za Europejczycy z Wenus2. Zniewieciao zarzucana Europie oraz stwierdzenie, e amerykaska polityka globalna wymaga stosowania podwjnych standardw (innych wobec UE a jeszcze odmiennych wobec Azji) wywoaa istn burz w rodowiskach politycznych i naukowych. Tymczasem Robert Kagan, pod wpywem dowiadcze pyncych w kampanii irackiej w latach 2003-2004 dokona pewnej samokrytyki swojego dotychczasowego osdu dotyczcego midzynarodowej pozycji UE, Szczeglnie za wskaza na zalety koncepcji civilian power oraz jej atrybuty w postaci soft power3. To stanowisko znalazo swe odbicie w mao znanej rozprawie: Le Revers de la puissance: Les Etats-Unis en qute de lgimit (Rewers potgi: Stany Zjednoczone w poszukiwaniu legitymizmu), ktra w zasadzie jest rozwiniciem tez zawartych w artykule: America's Crisis of Legitimacy4. W konsekwencji te recenzowana praca jest w gruncie rzeczy jak wspomniano w poprzednim akapicie autokorekt opinii dotyczcych postnowoczesnej Unii Europejskiej (ba
R. P o to ck i, Cooper Robert, The Breaking of Nations. Order and Chaos in the Twenty-First Century, Wrocawskie Studia Politologiczne 2005, nr 6. 2 I d e m, Kagan Robert, Potga i Raj. Ameryka i Europa w nowym porzdku wiata, Stosunki Midzynarodowe 2004, t. 29, nr 1-2. 3 I d e m, Postpastwowo Unii Europejskiej w kontekcie rozwaa Roberta Coopera [w:] Suwerenno pastwa we wspczesnych stosunkach midzynarodowych, red. Z Le szc z y s k i, S. Sad o ws k i, Warszawa 2005; I d em, Potga a niead wiatowy: Dylematy siy mikkiej w relacjach transatlantyckich [w:] Euroatlantycka obronnoci na rozdrou, red. G. Rd zan e k, Wrocaw 2004. 4 R. Ka ga n, America's Crisis of Legitimacy, Foreign Affairs 2004, vol. 83, no. 2.
1

150

nawet do pewnego stopnia pisze o niej z pewnym uznaniem) i roli potgi USA na arenie midzynarodowej, z drugiej za jest to ogniwo porednie jego transatlantyckiej trylogii midzy wzmiankowan powyej: Of Paradise and Power opublikowan w 2003 roku a wydan pi lat pniej rozpraw: The Return of History and the End of Dreams. W tej ostatniej kanw stanowi postulat dotyczcy odnowienia relacji transatlantyckich, gdzie sojusz europejskoamerykaski stanowi jeden z dwch podstawowych biegunw nowego porzdku planetarnego (Demokracja versus Autokracja, reprezentowana gwnie przez Chiny, Rosj, Iran). Po trzecie wreszcie Robert Kagan w trakcie pisania recenzowanej rozprawy znajdowa si pod niewtpliw inspiracj lektury ksiki Roberta Coopera: The Breaking of Nations: Order and Chaos on the Twenty-First Century, (Atlantic Monthly Press, New York 2003) oraz jego krytyki postmodernizmu politycznego Unii Europejskiej5. Prezentowany esej skada si z szeciu rozdziaw: Trzy filary legitymizmu w okresie Zimnej Wojny (s. 15-24), Bdne zaoenia unipolaryzmu (s. 25-42), Mit adu midzynarodowego (s. 43-76), egnaj, Westfalio (s. 77-87), Jaki multilateralizm? (s. 89-100) oraz Legitymizacja liberalizmu (s. 101-119). Ju na pocztku swoich rozwaa Robert Kagan, zwraca uwag, e kwestia iracka w 2003 roku bya jedynie pretekstem do gonego wyartykuowania podstawowych rozbienoci midzy USA i UE dotyczcych problemw oraz perspektywy nowego adu globalnego (s. 7-13). W konsekwencji autor ten zwraca uwag, e dryf transatlantycki oraz kwestionowanie przez Europejczykw globalnego przywdztwa Ameryki niekoniecznie oznacza jeszcze zapowiadane przez niektrych autorw starcie Zachd kontra Zachd6. Kluczem do zrozumienia tej postawy Europy wobec nieautoryzowanych poczyna Waszyngtonu jest pojcie legitymizacji prawno-midzynarodowej, gdy Stany Zjednoczone nie mog bagatelizowa tego problemu. Walka o okrelenie i uzyskanie midzynarodowego uprawomocnienia moe okaza si jedn z najwaniejszych w czasach wspczesnych. W pewnym sensie ma ona rwnie wielkie znaczenie dla zdefiniowania przyszej roli USA w systemie midzynarodowym, jak kada czysto materialna miara ich potgi i wpyww (s. 13-14). W pierwszym rozdziale Robert Kagan zastanawia si nad rol i znaczeniem tego legitymizmu w amerykaskiej soft power z perspektywy europejskiej strategii politycznej. W tego
R. Co o p er , Pkanie granic: Porzdek i chaos w XXI wieku, Pozna 2005, s. 163-180. O wpywie Roberta Coopera na analityk Roberta Kagana wiadczy chociaby korespondencja midzy nimi. Zob.: Czy demokracja wygra? Dyskutuj Robert Cooper i Robert Kagan, Europa 21 VI 2008, nr 25, s. 5-7. 6 A. Gl uc k s ma n n, Quest contre Quest, Paris 2003. To transatlantyckie rozejcie zapowiada ju w 2001 roku Charles Kupchan, ktry wieci w ten sposb koniec amerykaskiej ery oraz pojawienie sie nowej potgi geopolitycznej XXI wieku Unii Europejskiej. Zob.: Ch. K up c ha n, The End of American Era: US Foreign Policy and the Geopolitics of the Twenty-First Century, New York 2001.
5

151

ujciu przywdztwo Waszyngtonu w wiecie zachodnim w okresie Zimnej Wojny byo oparte o trzy przesanki: istnienie sowieckiego imperium, zagroenie ideologi komunistyczn oraz zasady bipolarnej stabilnoci. Sytuacja ta jednak ulega zasadniczej zmianie w latach 19891991, wraz z upadkiem bloku sowieckiego, cho emancypacj Europy opniy w tym przypadku wojny bakaskie toczone do koca stulecia. To, czego w tym momencie brakuje to wyranego stwierdzenia ze strony Roberta Kagana, e UE okazaa si w tym okresie zasadniczo niezdolna do przeprowadzenia operacji wygaszajcych te zbrojne konflikty. I to zarwno z przyczyn logistycznych, jak i instytucjonalnych oraz emocjonalnych. Z tego powodu sama Europa zostaa niejako skazana na samodzielne dziaania USA na Bakanach, co w konsekwencji doprowadzio do pojawienia si pierwszego wyomu w dotychczasowym systemie prawno-midzynarodowym, jaki bya interwencja humanitarna7. Tym wanie szczeglnie zajmuje si rozdzia II. Autor wychodzi tu ze wstpnego stwierdzenia, e system jednobiegunowy jest niejako ubocznym produktem transformacji geopolitycznej w skali globalnej po 1991 roku. I co jest istotne wyanianie si tych konturw porzdku postzimnowojennego obnayo militarn sabo UE, a i w konsekwencji osabienie wpyww globalnych (w tym i na same USA). Poniewa jedynym kreatorem ( dodajmy take interpretatorem i egzekutorem) nowego adu midzynarodowego stay si teraz Stany Zjednoczone Europa zacza otwarcie kwestionowa koncepcje amerykaskiego liberalnego imperium. Jednym z fundamentw tego dziaania, o czym pisze R. Kagan, bya kwestia uprawomocnienia geopolitycznego jedynego hipermocarstwa. Jego zdaniem legitymizacja samej Unii Europejskiej wynikaa ze stosunkowo prostego faktu, e jest to podmiot kolegialny w stosunkach midzynarodowych zrzeszajcy 25 pastw i w konsekwencji posiadajcy zdolno uprawomocnienia bd te delegalizacji okrelonych dziaa prawno-politycznych na scenie politycznej przez sam fakt swego istnienia (s 38-40). Tego wanie aspektu europejskiej civilian power nie doceniali amerykascy decydenci. Nie by to jednak jedyny czynnik majcy osabi pozycj Ameryki. Drugim, czego brak jest w tekcie istnienie w latach 2003-2006 nieformalnej osi Pary-Berlin-Moskwa, wspieranej okresowo przez Pekin, a ktrej deklaratywnym celem istnienia byo stworzenie nowego multilateralnego porzdku wiatowego8. Dodajmy w tym miejscu jeszcze stwierdzenie, e celem UE byo take zbudowanie kontpotgi wobec Stanw Zjednoczonych9, zgodnie z reszt z teori rwnowagi si10. W tekcie tym zabrako
D. Ser wk a , Wielka Piaskownica: Rola USA w europejskiej polityce bezpieczestwa i obronnoci, Krakw 2003, s. 29-119. 8 H. Gr o s so u vr e, Paris-Berlin-Moscou. La voie de lindpendance et de la Pax, Paris 2002, s. 29-42. 9 T. T o d o r o v, Nowy niead wiatowy:. Refleksje Europejczyka, Warszawa 2004; Ch. Sa in t - ti e n ne, Potga albo mier: Europa wobec imperium amerykaskiego, Warszawa 2004.
7

152

take odniesie autorskich take do takich nowych zagadnie midzynarodowych, jak: zarzdzanie kryzysowe oraz stabilno strategiczna, ktre uczyniy z onierza-wojownika onierza-dyplomat. Wracajc jednak do zasadniczego przesania eseju Robert Kagan w rozdziale III zauwaa, e europejska soft power nie opiera si jedynie legitymizacji instytucjonalnej UE, lecz take jest konsekwencj wiary w skuteczno w rnego rodzaju organizacji midzynarodowych, ze szczeglnym uwzgldnieniem Rady Bezpieczestwa ONZ. Rwnie istotnym problemem jest kwestia wypracowania prawnych oraz instytucjonalnych ram dla interwencji humanitarnych. Nasz autor przyznaje, e oficjalnie Europa wyznaje pogld, e ad midzynarodowy oparty jest na zasadach, cho interwencja w Kosowie pokazuje, e take Unia potrafi lekceway instytucje midzynarodowe, gdy zachodzi taka konieczno (s. 52-54, 56-61). W konsekwencji R. Kagan zauwaa, i liberalny ad midzynarodowych jest do pewnego stopnia problematyczny, gdy realia geopolityki pokazuj, e silniejszy ma zawsze racj, po czym nie omieszka doda, i nie wszystkie roszczenia do posiadania tej racji s rwnie uzasadnione. Dlatego te wspomniane podwjne standardy s istotnym wyzwaniem dla wiata zachodniego, cho przykad Europy pokazuje, e mona je traktowa w sposb nieco elastyczny, z uwagi na trudnoci w definiowaniu pojcia legitymizmu prawno-midzynarodowego. Tym, co wyrnia wspczenie Uni to projekt neokantowskiego nowego internacjonalizmu, ktra zakada mikkie formy ingerencji w obronie zasad demokratycznych i praw czowieka oraz subtelne stwierdzenie, e Wsplnota jako potencjalne supermocarstwo musi stanowczo odrni pastwa ktre jej zagraaj od krajw ktre jej si nie podobaj. Z kolej USA jako kreator nowego adu wiatowego oraz liberalne imperium dobra wychodzi ze stanowiska, e wszelkie tyranie naley obala przy pomocy siy zbrojnej. Z perspektywy czasu trzeba jednak doda, e lata 2000-2005 pokazay, e w pewnych okolicznociach rwnie skutecznym rodkiem demokratyzacji tzw. elektoralnych autorytarianizmw jest rewolucja wyborcza (Serbia 2000, Gruzja 2003, Ukraina 2004). Innym wtkiem, ktry nie znalaz miejsca w recenzowanym eseju to problem zaistnienia tzw.: pastw dysfunkcyjnych11. Ponadto wojna iracka po 2003 roku pokazaa, e pomimo bezprecedensowej potgi w skali globalnej oraz ogromnych moliwoci Stany Zjednoczone nie s w stanie samodzielnie rozwizywa palcych problemw planetarnych, szczeglnie czc w sobie uniwersalne idee impe10 11

D. Ko nd r a kie wi cz, Systemy rwnowagi si w stosunkach midzynarodowych, Lublin 1999, s. 198-201. R. P o to c ki, Problem rekonstrukcji pastw dysfunkcyjnych na peryferiach systemu wiatowego po 11 IX 2001 r. [w:] Pnoc wobec Poudnia, Poudnie wobec Pnocy, red. M. W . So l ar z, Warszawa 2005; I d e m, M. Ko co , Pastwo dysfunkcyjne w rodowisku midzynarodowym [w:] Pastwo w wiecie wspczesnym, red. K. T r zci s k i, Warszawa 2006.

153

rium i demokracji. Mao tego, nie s one w stanie zmusi wszystkie wrogie im reimy, by zreformoway si zgodnie z jego oczekiwaniami. Tak jest z pastwami bandyckimi (Iran, Korea Pnocna), czy te nowobogackimi autokracjami (Rosja, Chiny). W rozdziale IV Robert Kagan artykuuje pogld, e w przypadku wspczesnych relacji transatlantyckich tym, co tak szczeglnie odrnia UE od USA jest Cooperowska perspektywa adu globalnego. O ile Stany Zjednoczone nadal za prezydentury Georga Busha (20002008) nadal tkwiy w okowach wiata nowoczesnego, to Unia Europejska przesza ju w faz postpolityki i epok postheroizmu. Dalej autor ten wyraa opini, e wspczesny Pax Americana tak naprawd zmaga si z dwoma zasadniczymi problemami: rozprzestrzenianiem si broni masowego raenia (dodajmy tu na obszarze od Morza rdziemnego a po granice Chin) oraz terroryzmem. Z tego te powodu rozbienoci euroatlantyckie dotycz take koncepcji wojny prewencyjnej, i szerzej dylematu: Jak okiezna hipermocarstwo, kreujce elementy nowego adu globalnego, ktre pozostaj w zasadniczej sprzecznoci z filozofi europejskiego postmodernizmu politycznego? W tym miejscu naley zaznaczy, i niebezpieczestwa, ktre opisuje w tym rozdziale R. Kagan nie s jedynymi, gdy terroryzm jest jedynie czci wikszej caoci nazywanej zagroeniami asymetrycznymi (midzynarodowa przestpczo zorganizowana, istnienie podmiotw pastwowych, dysponujcych broni masowego raenia, cyberprzestpczo oraz transnarodowe korporacje wojskowe)12. Innym, rwnie istotnym punktem spornym jest problem definiowalnoci pojcia multilateralizm. O tym mowa jest w rozdziale V. O ile dla Amerykanw oznacza ono polityk majc na celu zabieganie o pozyskanie sojusznikw w celu rozwizania okrelonego problemu geopolitycznego, czasami nawet bez ogldania si na instytucje midzynarodowe, to w przypadku UE pierwszoplanow rol odgrywa prawny formalizm oraz oficjalna akceptacja organw ONZ. W praktyce, jak trafnie zauwaa Robert Kagan tak napraw nie chodzi o spory definicyjne, lecz fakt, e [] z perspektywy Berlina, czy te Parya Stany Zjednoczone dziaay unilateralnie, poniewa adne mocarstwo europejskie nie miao na Waszyngton realnego wpywu (s. 96). Zatem w praktyce nie chodzi tu tylko i wycznie o zasady, lecz take i o wpywy. Z tego te powodu recenzowany autor wychodzi w zaoenia, e nie naley lekceway kwestii legitymizmu oraz europejskiej soft power. Po pierwsze jest to powany argument na
12

M. Mad ej , Zagroenia asymetryczne bezpieczestwa pastw obszaru transatlantyckiego, Warszawa 2007. Autor ten jednak nie wspomina o transnarodowych korporacjach wojskowych, ktre z inicjatywy podmiotu prywatnego lub pragncego pozosta w cieniu pastwowego mog potencjalnie dokonywa okrelonych operacji wojskowych na obszarze okrelonego kraju w celu osignie okrelonych korzyci geostrategicznych lub geoekonomicznych.

154

rzecz wzmocnienia pozycji midzynarodowej USA. Po drugie wreszcie Waszyngton propagujc liberalne idee musi uwzgldnia opinie innych demokratycznych mocarstw, gdy wwczas wzrastaj polityczne i kulturowe koszta interwencji, czego najlepszym przykadem jest chociaby okupacja Iraku w latach 2003-2008. Std dla Ameryki istotnym wyzwaniem staje si umiejtno dzielenia ze swym europejskim partnerem hiperpotg oraz wspodpowiedzialnoci za wypracowanie konturw adu globalnego w epoce Pax Post-Americana. W konsekwencji te [ ] aby sprosta dzisiejszym globalnym zagroeniom Amerykanie bd potrzebowali legitymizacji, ktr moe da im Europa (s. 118), przy zastrzeeniu, e nie moe to zbytnio osabi potgi wojskowej caego Zachodu, gdy w przeciwnym przypadku nieliberalne i niedemokratyczne mocarstwa zdobd przewag nad UE. Instrumentem wpywu Unii Europejskiej, ktry w swojej rozprawie autor ten zupenie pomin jest natomiast geoekonomia. Pojcie to oznacza, e Europa, jak kady inny twr imperialny i geopolityczny zarazem wykorzystuje instrumenty gospodarcze do rozszerzenia wasnej strefy wpyww (nazywanej tu eufemistycznie albo rozszerzeniem UE lub te europejsk stref wolnego handlu), promowania pozytywnego wizerunku oraz pogbiania dobrobytu swych obywateli oraz wzmocnienia konkurencyjnoci rynkowej, szczeglnie wobec USA oraz Chin. W efekcie kocowym Wsplnota, ktre odegnuje si obecnie od mylenia i dziaania w kategoriach geopolitycznych take wykorzystuje koncepcj wojny ekonomicznej do osignicia okrelonych i cile zdefiniowanych celw politycznych, strategicznych i gospodarczych. Jednake, jak susznie zauway Carlo Jean: Geoekonomia jest [] instrumentem, a nie substytutem geopolityki13. W podsumowania naley wskaza, i esej Roberta Kagana jest w gruncie rzeczy przede wszystkim swego rodzaju apelem o samoograniczenie amerykaskiego hipermocarstwa oraz wiksze uwzgldnienie Europy w jego globalnej geostrategii. Ponadto pokazuje on, e wiat nie jest a tak jednobiegunowy, jak czsto staraj si ukaza media, nikt te nie chce powrotu do polityki siy. Take mimo swej bezprecedensowej potgi wojskowej, politycznych, kulturowej oraz technologicznej USA nie s w stanie samodzielnie rozwiza wszystkich zapalnych problemw wspczesnego porzdku midzynarodowego. Dlatego Unia Europejska, jako civilian power z powodzeniem moe niekiedy podejmowa takie wyzwania, ktre wi si z wygaszaniem rnego rodzaju konfliktw politycznych oraz z perspektywy duszego czasu wpywa nawet na kultur polityczn w Eurazji14, szczeglnie za w sferze uycia
13 14

C. J ea n, Geopolityka, Wrocaw 2003, s. 235. R. K a ga n, Sia sprawcza UE [w:] Twrcy wspczesnej analizy politologicznej: wybr rde, opr. W . Had k ie wic z, R. P o to c ki , Zielona Gra 2007.

155

przemocy w stosunkach midzynarodowych (kultury pokoju)15. Naley si jednak take zgodzi z Ivanem Krastevem oraz Markiem Leonardem, e ostatecznie te Unia Europejska nie moe pomyli popularnoci z potg16. Dlatego te, jak dowodzi tego tekst eseju, uciekanie si jedynie do instrumentu siy dowodzi raczej braku argumentw merytorycznych przy rozstrzyganiu sporw midzynarodowych i grozi remilitaryzacj wielkiej polityki, podobnie jak odwoanie si wycznie do prawnoinstytucjonalnego uprawomocnienia nie chroni przed polityczn nieskutecznoci, czy te zwyk niefrasobliwoci. Najlepszym tego przykadem bya wojna piciodniowa midzy Gruzj a Rosj w sierpniu 2008 roku.-

ROBERT POTOCKI

Tego zdania jest chociaby singapurski analityk Kishore Mahbubani. Ponadto jego zdaniem Nowy Panregion Azjatycki zawdzicza wspczesnej cywilizacji euratlantyckiej: zasady wolnego rynku, merytokracj, koncepcj pastwa prawa oraz egalitarny system edukacyjny. Zob.: K. Mahb ub a n i, The New Asian Hemisphere: The Irresistible Shift of Global Power to the East, New York 2008, s. 101-173. Koncepcj kultury pokoju na gruncie polskim prezentuje przede wszystkim artyku Janusza Symonidesa. Por.: J. Sy mo n id e s, Koncepcja Kultury pokoju, Stosunki Midzynarodowe 2001, t. 23, nr 1-2. 16 I. Kr ast e v, M. L eo nar d , Supermocarstwo Europa, Wprost 26 XII 2007, s. 123-124.

15

156

P ARAG K HANNA , THE SECOND WORLD: EMPIRES AND INFLUENCE NEW GLOBAL ORDER, RANDOM HOUSE NEW YORK 2008, S 467.

IN THE

swojej synnej ju futurystycznej powieci Rok 1984 George Orwell przedstawi wasn wizj geopolitycznej przyszoci wiata, w ktrej wadz na nim sprawuj

trzy imperia: Oceania, Eurazja oraz Wschd-Azja. Zdaniem amerykaskiego analityka o hinduskim rodowodzie Paraga Khanna koncepcja ta zaczyna si wanie spenia, gdy nadchodzi wanie epoka Pax Post-Americana. USA, jako jedyne w historii globalne hipermocarstwo przeywa okres nadwyrenia imperialnego, zwizane z jednej strony z nadmiernym zaangaowaniem wojskowym w rnych czciach wiata, a z drugiej z postpujc recesj gospodarcz i narastajcym pesymizmem spoecznym. W konsekwencji zarwno na wschodnim, jak i zachodnim przymorzu World Island wyrastaj mu konkurencyjne kontrpotgi, ktre sprawi, e nowy ad globalny bdzie w swej istocie koncertem nowej Wielkiej Trjki. W tym nowym ukadzie rola Stanw Zjednoczonych Ameryki zostanie ograniczona to Oceanii; Europa przejmie na siebie zadania Eurazji, za Wielkie Chiny czoowego wielkiego mocarstwa kontynentalnego w Azji Wschodniej. Bdzie to zarazem niejednorodny wiat, w ktrym poszczeglne panregiony bd kieroway si wasn logik wewntrzn, opart kolejno o myl spoeczno-polityczn Hobbesa (Pax Americana)1, Kanta (Pax Europae)2 i Konfucjusza (Pax Sinica)3. Jak sugeruje ten geoanalityk ten nowy ad globalny nie bdzie jednak odwoywa si do klasycznych praw rzdzcych strefami wpyww, ktre sugeroway, e kade z wielkich mocarstw powinno by autarkiczne i z tego wanie powodu obejmowa wszystkie moliwe strefy klimatyczne. I dlatego te, zamiast Haushoferowskiej logiki panregionw uksztatowanych poudnikowo w dobie powszechnej globalizacji, internacjonalizacji oraz wzrostu wspzalenoci bdziemy mieli do czynienia raczej z ekonomicznymi i kulturowymi prbami zapuszczania urawia na teren rywala. W sumie, zatem USA, UE oraz Chiny w pierwszej kolejnoci dokocz proces formowania wasnych imperiw, w na-

W tym przypadku recenzentowi nie chodzi bynajmniej o Kaganowsk interpretacj myli Hobbesa co raczej model neoimperialny, ktry odwouje si do tej tradycji. Na ten wtek uwag w swoich pracach zwrcia Jadwiga Staniszkis. Zob. I d e m, Wadza globalizacji, Warszawa 2003, s. 130-163; I d em, Konflikt w wiecie zachodnim: Federalizm amerykaski jako model globalnego porzdku, Arcana 2003, nr 2/50. 2 T. G. Gr o ss e, Europa na rozdrou, Warszawa 2008, s. 61-98. 3 K. M a hb ub a ni, The New Asian Hemisphere: The Irresistible Shift of Global Power to the East, New York 2008, s. 175-270; W. O ver h o lt, Asia, America, and the Transformaction of Geopolitics, New York 2008, s. 103-137; M. Mis i g ie wic z, Pax Sinica chiska wizja pnowestfalskiego adu midzynarodowego [w:] Regionalizm a globalizacja: Polska Unia Europejska oraz inne zjawiska i procesy regionalne wiata, red. A. C ho d ub s ki i inni, Gdask 2008, s. 227-236.

157

stpnej za kolejnoci podejm rywalizacj o to, co Parag Khanna nazywa Drugim wiatem. Aby zbudowa wasn wizj perspektywicznego adu globalnego recenzowany autor w rozwaaniach swych za punkt wyjcia przyjmuje podstawowe uwarunkowania doktrynalne wynikajce z zaoe geopolityki klasycznej oraz podstawy nauki o cywilizacjach zaprezentowane w ujciu Arnolda Toynbeeego i Oskara Spenglera, diagnozujce zmierzch Zachodu, jako dominujcej siy globalnej (s. IX-XXVII). Dla niego geopolityka jest przede wszystkim badaniem relacji midzy potg a przestrzeni (s. IX, XIX-XXIII), pomidzy poszczeglnymi imperiami a ich strefami wpyww. Jednake nie jest to rozprawa o spodziewanym kocu hegemonii USA, lecz o pojawieniu si na arenie midzynarodowej nowego typu wschodzcych supermocarstw: Unii Europejskiej, jako imperium konsensualnego (cz I) oraz Wielkich Chinach imperium konsultacyjnego (cz V). Midzy Waszyngtonem, Bruksel a Pekinem toczy si nieustanna rozgrywka o wpywy na obszarze drugiego wiata, ktrej immanentn cech jest zmienna lojalno strategiczna oraz pooenie na Wallersteinowskich semiperyferiach (czci II-IV). Na obszar ten skadaj si gwnie rdziemnie (cz II), Daleki Zachd (cz III) oraz rodkowy Wschd (cze IV). To, czego brakuje ju na pierwszy rzut oka w niniejszej rozprawie to rzeczowej analizy domniemanego upadku dotychczasowej pozycji globalnej USA oraz rozgrywki geopolitycznej dotyczcej Afryki, gdzie nowym rozgrywajcym s Chiny4. W czci I: Wschd Zachodu Parag Khanna podejmuje kwesti ekspansji wielkoprzestrzennej UE. Europa dla naszego autora to przede wszystkim nowy Rzym (s. 3-8). Jest to analogia nie cakiem trafna, gdy naleaoby to pojcie ucili: Bruksela to raczej odrodzone Bizancjum, z uwagi na swj biurokratyczny, synkretyczny, kosmopolityczny oraz ageopolityczny charakter5. Niemniej intrygujce s rozwaania, w ktrych zauwaa on, e Rosja z racji swej zapaci demograficznej oraz nieumiejtnoci zagospodarowania wasnej przestrzeni terytorialnej staje si przedmiotem rozgrywki6 midzy Europ a Chinami (s. 10-15, 71-76). Nadrzdnym celem strategicznym UE pozostaje jednak przebicie si na teren Heartlandu (centralno-azjatycki interior), z uwagi na istniejce tam zasoby surowcw strategicznych. W tym te celu prowadzi ona polityk stopniowego wchaniania Bakanw (s. 26-34), zabiega o wczenie do swojej strefy wpyww dwch sworzni geopolitycznych: Ukrainy i Turcji (s. 16-34) oraz korytarza kaukaskiego (s. 47-58).
A. Rzd ko ws k a, Chiny w Afryce, Rurocigi 2008, nr 1/2, s. 30-34. Ch. K up c h a n, The End of the American Era: US Foreign Policy and the geopolitics of the Twenty-First Century, New York 2002, s. 119-158. 6 A. B r yc, Rosja w XXI wieku: Gracz wiatowy czy koniec gry? Warszawa 2008.
5 4

158

W ten oto sposb w wizji tego autora powstaje Wielka Europa od Atlantyku po Morze Kaspijskie, gdzie Rosji przypada niewdziczna rola bufora odgradzajcego j od Wielkich Chin7. Jej zasadniczym wyzwaniem jest najbardziej na wschd wysunita cze europejskiego Wschodu: Azja rodkowa (s. 60-61). Perspektywa ta, jakkolwiek mogaby si jednak wydawa atrakcyjna, jest w gruncie rzeczy pewnego rodzaju polemik z Kaganowsk koncepcj wenusjaskiej Europy. Ponadto przypisuje on Brukseli rol, jak odgrywa dzi na terenie Eurazji postsowiecka Rosja. Dla Paraga Khanny UE to przede wszystkim wielki gracz, ktrego patronem jest jednak Merkury. Nie dostrzega on jednak prawdy zasadniczej, e wspczesna konsensualna Europa jest przede wszystkim imperium nieskonsolidowanym, ktry przeywa obecnie kryzys wzrostu i ktremu brakuje przede wszystkim jednolitego centrum decyzyjnego8. W przypadku czci V zatytuowanej Azja dla Azjatw mamy w gruncie rzeczy powtrk z historii w rodzaju japoskiej wielkowschodnioazjatyckiej strefy wsplnego dobrobytu z lat 1930-tych i okresu II wojny wiatowej, z t jednak zasadnicz rnic, e gwnym rozgrywajcym s teraz Chiny9. Zmianie ulegy take metody, za zaangaowanie militarne wydaje si tu obecnie drugoplanowe. Pax Sinica swym zasigiem miaby, zatem obejmowa obszar Chin Ludowych, Indochiny oraz stref Pacyfiku a po Australi. I co jest istotne ta Wielka Azja uosabia a cztery rne oblicza Chin wspczesnych: Republik Ludow ze swym rynkowym socjalizmem, Tajwan, Singapur oraz Hong-Kong (s. 300-319). Autor susznie zauwaa, e eksperyment pekiski jest swego rodzaju ideow alternatyw dla rnego rodzaju autokraty zmw; jednake wspczesnym mitem jest istnienie tzw. wartoci azjatyckich10. Do saboci tej czci naley take brak analizy systemowej Indii oraz Japonii. Najbardziej jednak intrygujc czci ksiki Paraga Khanny jest rywalizacja neoimperialna o drugi wiat (s. 65-25). Tutaj kluczem do zrozumienia specyfiki tej koncepcji jest pojcie rynku geopolitycznego. Zdaniem recenzowanego autora wspczesna rywalizacja midzynarodowa przybraa Huntingtonowski charakter zderzenia cywilizacji midzy USA a ChRL, gdzie UE przypada rola pomostu oraz czynnika rwnowagi midzy tymi dwoma kolosami. O ile te Amerykanie zajmuj si gwnie poprawianiem wiata, to Europejczycy konsoliduj swoje imperium wchaniajc stopniowo kraje ssiedzkie pod pozorem rozszerzeP. Kan na, Imperium agodnoci, Forum 15-21 IX 2008, nt 38, s. 6-8. T. G. Gr o s se, op.cit., s. 338-449; J. Zielo n ka, Europa jako imperium: Nowe spojrzenie na Uni Europejsk, Warszawa 2007, s. 58-84, 186, 218. 9 S. Mo s her , Hegemon: Droga Chin do dominacji, Warszawa 2008, s. 65-93, 149-169. 10 M. Maha t hir , Rozwaania o wartociach azjatyckich, Azja Pacyfik 1999, nr 2, s. 157-167; K. Kar o lcz a k, W poszukiwaniu wartoci azjatyckich: Kilka uwag na marginesie wystpienia Dr Mahathira, Azja Pacyfik 1999, nr 2, s. 186-190.
8 7

159

nia i inicjowania kolejnych procesw integracyjnych; z kolei Chiczycy pomni swego kolonialnego dziedzictwa oraz piciotysicznej tradycji kulturowej proponuj wasny model rozwojowy. Europa i Chiny nie tylko jeszcze uniezaleniaj si od amerykaskiej gospodarki i rynkw finansowych, lecz przede wszystkim bez uycia rodkw militarnego nacisku metodycznie rozszerzaj swoje strefy wpyww. Doszo nawet to tego, i powoli rzucaj one wyzwanie USA na terenie Dalekiego Zachodu (Ameryki aciskiej, s. 121-170). Czynnikiem sprawczym nie jest w tym przypadku ju geografia, lecz globalizacja. W konsekwencji te Chiny i Europa bd prboway zdystansowa politycznie Waszyngton na terenie zachodniej hemisfery, USA i ChRL zamierzaj walczy o surowce strategiczne w Afryce, kosztem UE, za podzielony Zachd usiuje pozyska stref wschodnioazjatyck w charakterze wasnego zaplecza industrialnego (s. 321-342). Ta wspzalenoci ma by, zdaniem naszego autora, podstawowym wyznacznikiem geopolityki globalnej XXI wieku. O Pax PostAmericana nie przesdzaj zatem wyznaczniki hiperpotgi USA, lecz wspczesne tendencje globalne, gdzie istniej trzy sposoby rozszerzania wasnej strefy wpyww: amerykaskie koncepcje tworzenia doranych koalicji, europejskie poczucie konsensusu oraz chiska metoda konsultacyjna. A nagrod w tej rywalizacji s kraje drugiego wiata umiejscowione w Ameryce rodkowej, Afryce, Eurazji oraz krajach islamu. Czynnikiem sprawczym jest w tym przypadku wspomniany rynek geopolityczny, ktry ostatecznie te zdecyduje, ktry model rozwoju systemowego okae dominujcy. Drugi wiat dysponuje bowiem (cznie z Chinami) poow wiatowych rezerw walutowych, a to te sprawia, e jest to najwaniejszy rynek konsumencki. System ten sprawia, e Rosja staje si powoli zapleczem surowcowym i wschodnim buforem Europy (s. 71-77), Azja Centralna (s. 85-119) oraz Ameryka rodkowa (s. 121-169) przeistaczaj si w pole rywalizacji caej Wielkiej Trjki, za islamskie pastwa naftowe prbuj z powodzeniem wygrywa istniejce napicia w ramach wspomnianej triady (s. 171-255). Z kolei na obszarze Azji Wschodniej Zachd usiuje pozyska mniejsze pastwa przemysowe, jako swoje zaplecze industrialne w celu uniezalenienia si od najwikszej wspczesnej fabryki wiata (s. 278-298). W tym nowym porzdku globalnym, gdzie rywalizacja ma przede wszystkim wymiar geoekonomiczny, decydujcym czynnikiem jest tu nade wszystko tzw. mikka wadza11.

R. P o to c k i, Potga a niead wiatowy. Dylematy siy mikkiej w relacjach transatlantyckich [w:] Euroatlantycka obronno na rozdrou, red. G. Rd za n e k, Wrocaw 2004, s. 77-106.

11

160

Aby zapewni jednak wiksz przewidywalno tego nowego ukadu geopolitycznego Parag Khanna proponuje USA, UE i ChRL zawarcie Imperialnego Paktu Stabilnoci, ktry by wypracowa czytelne reguy rywalizacji, zapewni pomoc strukturaln i instytucjonaln pastwom sabym i dysfunkcyjnym oraz zagwarantowa poczucie bezpieczestwa wszystkim graczom, w imi wikszego pluralizmu cywilizacyjnego (s. 335-341). Recenzowana rozprawa pokazuje zatem istniejce na obecnym etapie globalizacji rosnce napicie midzy geopolityk a geoekonomi, za ukazana tu wielka gra wie si nie tyle z potrzeb zdobywania nowych terytoriw, co dotyczy szans rozwoju poszczeglnych krajw drugiego wiata w wielowymiarowej przestrzeni i czasie. Autor nie ukrywa faktu, e jedno wiata transatlantyckiego jest ju iluzj, gdy rzeczywistoci istniej dwa Zachody. Parafrazujc Charlesa Kupchana mona nawet powiedzie, e w miejsce jednego Rzymu powstay dwa: odrodzone cesarstwo zachodnie ze stolic w Waszyngtonie oraz nowe Bizancjum ze stolic w Brukseli. W przypadku USA, na imperium to bd skaday si pastwa oraz caego regiony, ktre bd zachowyway lojalno wobec swej metropolii oraz bd si cechoway daleko idc autonomi narodowo-terytorialn tak, aby maksymalnie zmniejszy koszta zaangaowania globalnego. Natomiast specyfik tego nowego Bizancjum jest jego stopniowa orientalizacja oraz upodobnianie si do cywilizacji wschodnich (pasionarno, biurokratyzm, synkretyzm religijny oraz multukulturowo oraz ekumenizm polityczny) W sumie trzeba przyzna, e mimo swej sporej objtoci rozpraw Paraga Khanny czyta si znakomicie, cho jego wizja sama w sobie jest do niejednoznaczna. Przede wszystkim trzeba tu zauway, e ju od lat 1990-tych USA maj wiadomo tego, e ich podstawowym celem dominacji globalnej jest niedopuszczenie do sytuacji, aby na obrzeach World Island powstaa w najbliszych dekadach kontrpotga o zasobach, potencjale oraz zdolnociach decyzyjnych porwnywalna z ich wasn12. W praktyce w gr rzeczywicie mog wchodzi dwa wielkie mocarstwa kontynentalne: Europa oraz Chiny, ktre na obecnym etapie rozwoju historycznego znajduj si jednak w stadium transformacji systemowej i nie zdefinioway jeszcze swojej roli na globalnej szachownicy13. Zakadajc jednak potencjaln trafno diagnozy Paraga Khanny trzeba take zauway, e ju samo istnienie triady (USA-UE-ChRL), jako podstawowej zasady porzdkujcej stosunki midzynarodowe moe okaza si bardzo niebezpieczne dla rwnowagi wiatowej. Z per12

D. Ser wk a, Wielka Piaskownica: Rola USA w europejskiej polityce bezpieczestwa i obronnoci, Krakw 2003, s. 121-125. 13 Jednym z pierwszych autorw, ktry po 2001 roku podnis kwesti narastania konfliktu midzy potg nasycon (USA), a wschodzc (UE, Chiny) by John J. Mearheimer. Zob.: I d e m, Tragedy of Great Power Politics, New York 2001, s. 360-402.

161

spektywy teorii gier taki ukad cechuje, bowiem daleko idca niestabilno metasystemowa o zasigu i skutkach globalnych. W tym przypadku najlepsze s jednak pentady14. Ponadto wraz z zakoczeniem Zimnej Wojny oraz implozji imperium sowieckiego od czasu do czasu pojawiaj si gosy intelektualistw, ktrzy co chwil gosz spodziewany upadek hipermocarstwowoci USA. Najpierw pojawia si w 1994 roku opinia Paula Kennedyego na ten temat15, nastpnie zwolennicy teorii schykowej opierali si na analizie Emmanuela Todda z 2002 roku16. Take koniec prezydentury Georgea Busha juniora sprzyja lansowaniu tego rodzaju opinii, ktre s niezwykle none w krgach liberalnych czy te lewicowych17. Nie jest to jednak a tak jednoznaczne, gdy wszystko zaley przede wszystkim od naszych celw i intencji, rodzaju danych, ktrymi si posugujemy, ich wiarygodnoci oraz (nad)interpretacji. W przypadku Chin problemem jest weryfikowalno przytaczanych danych, za w kontekcie Europy wikszo autorw nie bierze w ogle pod uwag faktu, e jest to jeszcze nieskonsolidowane imperium, ktre posiada a 28 rnych centrw decyzyjnych (krajowe + Bruksela). Take amerykaska niezdolno do samodzielnego rozwizywania wiatowych problemw politycznych, spoecznych i ekonomicznych wynika raczej z jej bezradnoci i samoograniczenia, ni wypalania si potencjau18. Ponadto naleaoby raczej mwi nie tyle o schyku potgi USA, co raczej o doganianiu przez potencjalne supermocarstwa amerykaskiego poziomu. To nie jest jednak a tak jednoznaczne, zwaszcza, e w latach 1990-tych mwiono w kocu, i nastpc Waszyngtonu na arenie midzynarodowej bdzie Tokio, ktre obecnie samo nie moe si upora ze starzeniem spoeczestwa oraz zapaci demograficzn. Take zarwno z perspektywy europejskiej, jak i chiskiej Stany Zjednoczone s najlepszym gwarantem ich rozwoju, gdy w przypadku Starego Kontynentu szachuj one militarn potg Rosji, za w przypadku Dalekiego Wschodu ich sama obecno wpywa na samoograniczenie Japonii19. W sumie, mimo swej dyskusyjnoci, tezy Paraga Khanny warte s intelektualnej dysputy. Ksik czyta si do atwo; nie wymaga ona wielkiego zacicia intelektualnego, za wszelkie sdy i wnioski autora s formuowane w sposb wyrazisty i swobodny. W sumie jest to take ciekawa propozycja intelektualna, jeli chodzi i perspektywy adu globalnego oraz jego

D. Ko nr a ki e wi cz, Systemy rwnowagi si w stosunkach midzynarodowych, Lublin 1999, s. 198-201, 214-219. 15 P. Ken ned y, Mocarstwa wiata: narodziny rozkwit upadek, Warszawa 1994, s. 428-434, 495-514. 16 E. T o d d , Schyek imperium: Rozwaania o rozkadzie systemu amerykaskiego, Warszawa 2003, s. 55-70, 218-230. 17 J. Hnt zs c he l, Nie jestemy centrum wszechwiata, Forum 21-27 VII 2008, nr 30, s. 14-17. 18 F. F u k u ya ma, Epoka sabych pastw, Europa 16 VIII 2008, nr 33, s. 8-9. 19 I. B ur a ma, Za wczenie na ten pogrzeb, Dziennik 19-20 VII 2008, s. 19-20.

14

162

potencjalne reperkusje. I dlatego te powinna one zosta, zdaniem recenzenta, udostpnione take i polskiemu czytelnikowi.

ROBERT POTOCKI

163

S P Y T E K D A N I E L , AZJATYCKA SZACHOWNICA: AMERYKA, CHINY, INDIE, PAKISTAN, SPRAWY POLITYCZNE, WARSZAWA 2008, S. 158.

aniel Spytek, wieloletni polski dyplomata pracujcy na kontynencie subindyjskim oraz publicysta Spraw Politycznych w swojej niewielkiej objtociowo rozprawie podej-

muje do waki problem wielkiej gry na obszarze Azji Wschodniej. Geopolityk tego kontynentu przyrwnuje on do gry w szachy, co uwanemu czytelnikowi te zasady niezmiennie si kojarz z klasycznymi ju dzisiaj pracami Zbigniewa Brzeziskiego. Autor, analizujc strategie polityczne tytuowych graczy, zauwaa, e podobnie, jak ma to miejsce podczas rozgrywek szachowych prowadz oni rn polityk oraz zajmuj rozmaite stanowiska w najwaniejszych sprawach bezporednio ich dotyczcych. W jego opinii kontynent azjatycki staje si powoli centrum wiata, za Europa ulega stopniowej marginalizacji, gwnie z powodw demograficznych, ekonomicznych oraz historycznych (s. 8-36). Wielka gra o wpywy na obszarze azjatyckiej hemisfery zwizana jest z wzrostem gospodarczym takich mocarstw, jak: Chiny, Indie i Japonia oraz ogromnym potencjaem demograficznym i zapleczem surowcowym. W konsekwencji na terenie tym uksztatowa si wielobiegunowy ukad si, ktrego wahania maj charakter coraz bardziej globalny. Niemniej wspczenie ten regionalny multilateralizm funkcjonuje na zasadzie rwnowagi si, ktra w sposb, jak dotd, optymalny umoliwia godzenie sprzecznych interesw gwnych rozgrywajcych1. Do lat 1920-tych, wpywy w tym regionie utrzymyway gwne europejskie potgi kolonialne. Gwnym powodem ich zainteresowa byy kwestie terytorialne, surowcowe, ekonomiczne oraz strategiczne. Jednake przeom XX i XXI wieku przynis kolejne zmiany natury geopolitycznej (s. 20). Najistotniejszym wydarzeniem by upadek Zwizku Radzieckiego oraz powstanie Rosji, ktra nie bya w stanie sprosta konkurencyjnoci innych pastw; z kolei Wielka Brytania stracia jakiekolwiek znaczenie w regionie raczej odgrywa rol pomocnicz w stosunku do gwnego rozgrywajcego, Stanw Zjednoczonych (s. 21). W sumie nadal toczy si od przeszo wieku ta sama gra, oparta o takie same reguy, jednak w perspektywie stulecia zmienili si gwni aktorzy. Najwaniejsz figur na azjatyckiej szachownicy stay si USA, ktrym sekunduj Chiny. Z kolei na dalszym planie swoje partie rozgrywaj take Indie i Rosja (s. 21).

E . Ha li a k, Zmiana ukadu si USA Chiny a transformacja porzdku midzynarodowego, Warszawa 2005, s. 15.

164

Praca podzielona zostaa na trzy czci: dotycz one kolejno geopolityki, rozwoju ekonomicznego oraz szeroko postrzeganego bezpieczestwa. Rozgrywka na paszczynie politycznej nacechowana jest gwnie konfliktami terytorialnymi, jak np. spr o Kaszmir dolin pooon pomidzy trzema pastwami: Chinami, Indiami oraz Pakistanem, walk o Tybet pomidzy Indiami a Chinami, czy te problem niepodlegoci Tajwanu. Konflikty te wpywaj destabilizujco na sytuacj w regionie. Na obszarze tym toczy si take spr o posiadanie i wykorzystanie broni jdrowej przez Iran, jak rwnie konflikt palestysko-izraelski, ktry dodatkowo osabia stosunki midzypastwowe. Ponadto w Indiach narastaj walki wewntrzne pomidzy hinduistami a muzumanami, co grozi destabilizacj w pastwie. Z kolei Pakistan sta si baz dziaa antyterrorystycznych, i cho odgrywa on drugorzdn pozycj na scenie polityki wiatowej, to jednak cigle grozi mu dezintegracja terytorialna (s. 85). Indie, od momentu uzyskania niepodlegoci w 1947 roku wobec pastw pooonych wzdu swojej pnocnej granicy: Nepalu, Sikkimu i Bhutanu prowadz polityk protektoratu nad tymi himalajskimi krlestwami (s. 94). Wszystkie te wydarzenia dziel pastwa regionu, trudno znale konsensus pomidzy nimi. Nieustajca rywalizacja midzy Chinami, Indiami, a Japoni wpywa take niekorzystnie na jedno azjatyck. Autor opisujc kolejne wydarzenia polityczne na azjatyckiej szachownicy zauwaa, e nawet niewielki spr w tym regionie moe doprowadzi do napicia midzynarodowego, ktre moe niezwykle atwo przeistoczy si w konflikt o zasigu globalnym. Ponadto miejscowe mocarstwa tworz rnego rodzaju sojusze regionalne, ktre maj jednak charakter dorany i bior pod uwag szybkie zmiany, jakie zachodz w ich wzajemnych relacjach. Ich celem jest gwnie uatwienie wzajemnych konsultacji oraz wyciszenie wzajemnych animozji w obliczu istotniejszych zagadnie zewntrznych. Przykadowo powoanie Inicjatywy Szanghajskiej pomidzy Chinami, a Rosj, jest wymierzone przeciw hegemonistycznej polityce USA w skali globalnej, cho w praktyce napicia miedzy tymi dwoma krajami na kontynencie azjatyckim maj dla nich znacznie wiksze znaczenie strategiczne ni animozje w stosunku do Stanw Zjednoczonych, z ktrymi i tak s skazane na wspprac, gwnie w wymiarze ekonomicznym (s. 42). Najwaniejszym problemem na terenie Azji pozostaje jednak jej niestabilno, wzajemna rywalizacja oraz brak dostpu do surowcw energetycznych ze strony raczkujcych mocarstw. Jednake dostawy paliw kopalnianych z Rosji oraz spory o rozbudow infrastruktury przesyowej maj charakter strategiczny, co powoduje tylko dalsz destabilizacj w skali caego kontynentu. Z kolei jak ju nieco wyej odnotowano druga cz ksiki powicona jest kwestiom ekonomicznym. Na tym obszarze wyemancypowane azjatyckie tygrysy zaczy odgrywa
165

znaczc rol globaln dopiero w drugiej poowie XX wieku. Niezwyke tempo rozwoju wspczesnych gospodarki takich pastw jak: Chiny czy Indie, spowodowao, e stay si one kluczowymi graczem w gospodarce wiatowej. Chiny, jako podstawowa fabryka wiata od poowy lat 1980-tych odnotowuj roczny przyrost dochodu narodowego w granicach 8-11% PKB (s. 104-105). Gwnym atutem Pekinu jest ilo siy roboczej 700 mln ludzi w wieku produkcyjnym, co zwizane jest z duym przyrostem demograficznym2. Niemniej istotne wydaje take, co pomija ju autor recenzowanej pracy, oglne podniesienie stopy yciowej caego spoeczestwa, wzrost liczebny kadry menaderskiej i naukowej oraz wyksztacenie przeszo 50-milionowej klasy redniej, zainteresowanej w rozwoju ekonomicznym kraju. Rwnie istotne jest zdecydowane porzucenie przez Chiny historycznie i kulturowo uwarunkowanego izolacjonalizmu, odejcie od dogmatycznego komunizmu oraz merkantylistyczne postrzeganie stosunkw midzynarodowych. Z kolei wspczesna gospodarka Indii, cho stanowi zaledwie 50% potencjau pnocnego rywala, to powoli wyrasta na drug obok Japonii kuni nowych technologii. Dynamiczny rozwj obu tych mocarstw spowodowa przede wszystkim ogromny wzrost popytu na surowce energetyczne. Pastwa te nie dysponuj bowiem znaczcymi zasobami ropy naftowej i gazu ziemnego, natomiast pokady wgla kamiennego i brunatnego, mimo e olbrzymie, charakteryzuj si nisk jakoci (s. 105). Sprawia to, e oba giganty importuj te surowce przede wszystkim z Rosji oraz krajw Zatoki Perskiej, gdzie znajduj si dwie trzecie znanych wiatu zasobw ropy naftowej (s. 106). Wielu obserwatorw zastanawia si jednak, na ile te azjatyckie tygrysy utrzymaj obecne tempo rozwoju ekonomicznego, co zwizane jest z bardzo szybkim postpem gospodarczym. Wszelkie prognozy na temat rozwoju gospodarczego pastw tego regionu, s obarczone du niepewnoci i ryzykiem bdu ze wzgldu na takie problemy tych krajw jak: bezrobocie, ubstwo, spoeczne niepokoje, korupcja, wystpienie masowych epidemii, w tym AIDS, brak wody i zanieczyszczenie rodowiska, konsumpcja energii i jej ceny, sabo systemu finansowego i zaduenie przedsibiorstw3. S to tylko niektre problemy pastw tego obszaru, ktre prbuj one przez cay czas eliminowa, by nie dopuci do niestabilnoci tego regionu. Ostatnia cz ksiki powicona jest oglnoazjatyckiemu bezpieczestwu. Jest to bezporednio zwizane z posiadaniem broni atomowej i wykorzystywaniem energii w sposb nie zawsze pokojowy. Autor zwraca uwag czytelnika na problem przenoszenia broni, jej nowoczesnoci oraz rywalizacj pastw w tej materii. Nie obca jest mu take doktryna nuklearna
2 3

Ibidem, s. 58. Ibidem, s. 70.

166

Indii oraz Chin. Pastwem, ktre stanowi najwiksze zagroenie dla kontynentu jest jednak Iran, ktrego pokojowy program nuklearny i rakietowy poczony z islamskim mesjanizmem propagowanym na arenie midzynarodowej grozi do koca nieprzewidywalnymi konsekwencjami. W konsekwencji po lekturze tej rozprawy, opartej w duej mierze na subiektywnych obserwacjach samego autora, potencjalny czytelnik zyskuje w miar przystpn i przekazan na do przyzwoitym poziomie wiedz na niezwykle skomplikowane. Struktura pracy zostaa tak dobrana, aby czytajcy mg zauway pewne zmiany, wane wydarzenia w regionie, ledzi myl autora. Powtrzenia niektrych faktw maj za zadanie uatwi czytelnikowi zrozumienie powiza pomidzy pastwami, a jednoczenie zwrci uwag na najwaniejsze wydarzenia na kontynencie. Ksik czyta si atwo, nie ma w niej zbyt duej iloci nagromadzonych danych statystycznych, co powoduje, e potencjalny czytelnik skupiony na treci, atwiej przyswaja wiedz na temat stosunkw panujcych w regionie azjatyckim, co pozwala poszerzy kademu odbiorcy pracy swoje wiadomoci na temat wsppracy midzynarodowej. DOROTA MIOSZEWSKA

167

III. KRONIKA INSTYTUTU GEOPOLITYKI


CELE I ZADANIA INSTYTUTU GEOPOLITYKI
I. Cele i zadania Instytutu Geopolityki

nstytut Geopolityki (IG) jest niezalen organizacj pozarzdow o charakterze naukowobadawczym, zajmujc si propagowaniem i upowszechnianiem wiedzy z zakresu geopo-

lityki. Decyzja o zaoeniu IG zapada na zebraniu trzech analitykw modego pokolenia Leszka Sykulskiego (pomysodawca zaoenia IG), Radosawa Domke i Marcina Sabonia 23 czerwca 2007 roku w Czstochowie. Zebranie zaoycielskie odbyo si w tym samym miecie 6 sierpnia. Wzio w nim udzia siedemnastu modych badaczy (zwizanych z orodkami naukowymi Krakowa i Zielonej Gry), ktrzy wybrali na siedmioletni kadencj czteroosobowy Zarzd Instytutu. W jego skad weszli: Leszek Sykulski (prezes), Radosaw Domke (zastpca prezesa), Przemysaw Adamski (sekretarz) oraz Marcin Sabo (czonek). Dnia 22 padziernika 2007 roku Instytut Geopolityki zosta wpisany do Krajowego Rejestru Sdowego pod numerem 0000291262. Naczelnymi wadzami Instytutu Geopolityki s: Walne Zebranie Czonkw Instytutu, Zarzd i Referat Kontroli. Organem doradczym Zarzdu jest Rada Naukowa. Zarzdowi IG podlegaj bezporednio: Wydzia Studiw i Analiz (WSiA), Komisja Dydaktyczna, Biuro Kontaktw Zagranicznych i Pracownia Kartograficzna (podlega jej m.in. zesp ds. analiz zdj lotniczych i satelitarnych). WSiA jest najwiksz jednostk organizacyjn IG. Podlega mu pi komisji (Komisja ds. Procesw Geopolitycznych, Komisja ds. Geostrategii, Komisja ds. Astropolityki i Astrostrategii, Komisja ds. Procesw Geoekonomicznych i Komisja ds. Geohistorii) oraz dwie pracownie (Pracownia Statystyczna i Pracownia Multimedialna). W skad komisji wchodz zespoy i sekcje tematyczne. IG dziaa obecnie na terenie trzech miast: Czstochowy (siedziba Zarzdu), Zielonej Gry i Krakowa. Dziaalno Instytutu Geopolityki koncentruje si przede wszystkim na dwch obszarach: propagowania geopolityki jako interdyscyplinarnej nauki akademickiej oraz tworzenia i opracowywania analiz geopolitycznych. Do gwnych celw IG nale: wspieranie szk wyszych, instytucji publicznych i organizacji pozarzdowych w prowadzeniu bada geopolitycznych oraz wymian dowiadcze analitycznych z ww. instytucjami. IG organizuje specjalistyczne szkolenia, stae, warsztaty i konferencje powiecone geopolityce. Instytut Geopolityki jest organizatorem Zjazdw Geopolitykw Polskich oraz I wiatowego Kongresu Geopolityki, ktry odbdzie si w 2009 roku w 110-t rocznic narodzin geopolityki jako dyscypli168

ny akademickiej. IG prowadzi szereg bada z zakresu geopolityki, oferujc analizy zintegrowane, obejmujce swoim zakresem obszary tematyczne kilkunastu dziedzin wiedzy. IG prowadzi sta obserwacj wydarze midzynarodowych w dziedzinie polityki, spraw wojskowych, gospodarki, przeksztace polityczno-militarnych oraz zmian wektorw dominacji geopolitycznej. W obrbie zainteresowa Instytutu znajduj si dziaania poszczeglnych podmiotw geopolitycznych zarwno na obszarze caej kuli ziemskiej, jak i przedsiwzicia zwizane z wykorzystaniem przestrzeni kosmicznej.

II. Czym jest geopolityka Geopolityka dzieli si na geopolityk akademick i geopolityk stosowan. Geopolityka akademicka jest interdyscyplinarn nauk, ktra bada zwizki i zalenoci pomidzy powstawaniem i funkcjonowaniem orodkw siy a wpywem na to czynnikw geograficznych i czasowych. Twrc pojcia geopolityki by szwedzki badacz Rudolf Kjellen. Po raz pierwszy zostao ono uyte w 1899 roku w jednym z jego artykuw naukowych. Rok ten uznawany jest za symboliczn dat narodzin geopolityki jako nauki akademickiej. Geopolityka stosowana jest metod prowadzenia polityki midzynarodowej, opartej przede wszystkim na determinizmie geograficznym. Jej fundamentem jest mylenie w kategoriach przestrzennych. Relacje pastw postrzega ona w kategoriach konfliktw interesw i nieustannej rywalizacji o wpywy. Wrd ronych sposobw analizy i oceny zmieniajcych si w czasie cigw wydarze politycznych geopolityka charakteryzuje si tym, na pierwszy plan wysuwa kategorie przestrzenne. Geopolityka zajmuje si zmiennymi ukadami si na niezmiennej przestrzeni. Geopolityka narodzia si pod koniec XIX wieku. Oprcz wyej wspomnianego Rudolfa Kjellena do ojcw geopolityki zalicza si take: Fryderyka Ratzela, Alfreda Mahana, Johna Halforda Mackindera oraz Karola Haushofera, ktrzy tworzyli na przeomie XIX i XX wieku. Wybitny niemiecki geograf Fryderyk Ratzel stworzy geopolityczne podwaliny pod niemieck koncepcj Mitteleuropy. Powiza cile denia polityczne z determinantem geograficznym. Amerykaski admira Alfred Mahan stworzy koncepcj przewagi potgi morskiej nad ldow. Jego koncepcje odnoszce si do amerykaskiej supremacji s staym elementem ksztacenia oficerw i dyplomatw w Stanach Zjednoczonych. Brytyjski geograf Halford John Mackinder jest autorem najsynniejszej koncepcji geopolitycznej zwizanej z ukutymi przez niego pojciami: World Island (wiatowa Wyspa) i Heartland (Obszar Centralny; pierwotnie Pivot Area Obszar Osiowy). Jego zdaniem to na wiatowej Wyspie (obejmujcej Eurazj i Afryk) rozgryway si najwaniejsze wydarzenia dziejowe. Na tym obszarze wyznaczy rejon krytyczny Heartland, usytuowany w jego rodko169

wo-pnocnej czci. Geopolityczne prawo Mackindera sprowadzao si w skrcie do stwierdzenia: Kto panuje nad Wschodni Europ, panuje nad Obszarem Centralnym; kto panuje nad Obszarem Centralnym, panuje nad wiatow Wysp; kto panuje nad wiatow Wysp, panuje nad wiatem. Niemiecki genera Karol Haushofer by twrc koncepcji geopolitycznej zakadajcej podzia wiata na cztery regiony geopolityczne rozcigajce si poudnikowo: amerykaski, niemiecki, rosyjski i japoski. By zaoycielem najsynniejszego pisma geopolitycznego Zeitschrift fr Geopolitik. Ojcowie geopolityki dali pocztek. Do najwybitniejszych przedstawicieli geopolityce klasycznej mona zaliczy m.in.: Nicolasa Spykmana, Aleksandra de Severskyego czy Saula Cohena. W Polsce geopolityka akademicka narodzia si na przeomie XIX i XX wieku. Ojcem geopolityki polskiej by Eugeniusz Romer, ktrego sztandarowe dziea takie jak Rola rzek w historii i geografii narodw (1901), czy Ziemia i pastwo. Kilka uwag geopolitycznych (1939) po dzi dzie nie straciy na swojej aktualnoci. Polska geopolityka wyonia si z naukowego sporu midzy Eugeniuszem Romerem oraz Wacawem Nakowskim. Ten ostatni stworzy tez badawcz o przejciowym charakterze ziem polskich, zarwno w znaczeniu komunikacyjnym jak i kulturowym. Romer odnis si do niej bardzo krytycznie, wskazujc na pomostowy charakter ziem polskich, usytuowanych midzy Morzem Batyckim a Morzem Czarnym. Do najwybitniejszych polskich geopolitykw akademickich moemy rwnie zaliczy m. in.: Michaa Janiszewskiego, Mari Kieczewsk, Ignacego Matuszewskiego, Leszka Moczulskiego, Jerzego Niezbrzyckiego (ps. Ryszard Wraga), Andrzeja Piskozuba, Wadysawa Studnickiego oraz Zygmunta Wojciechowskiego. Natomiast najwybitniejszym polskim przedstawicielem geopolityki stosowanej by bez wtpienia Marszaek Jzef Pisudski.

170

STATUT INSTYTUTU GEOPOLITYKI


(UCHWALONY 17 PADZIERNIKA 2007 ROKU)

I. POSTANOWIENIA OGLNE 1. 1. Stowarzyszenie Instytut Geopolityki jest niezalen organizacj pozarzdow o charakterze naukowo-badawczym. 2. Instytut Geopolityki, zwany dalej Instytutem, posiada osobowo prawn. 2. 1. Terenem dziaalnoci Instytutu jest obszar Rzeczpospolitej Polskiej. 2. Siedzib wadz Instytutu jest miasto Czstochowa. 3. Nazwa i znak graficzny Instytutu stanowi wyczno Instytutu i podlegaj ochronie prawnej. 4. Instytut ma prawo uywa wasnych pieczci, logo, znakw i odznak uchwalonych przez Zarzd Instytutu. 5. Instytut moe zrzesza si w innych stowarzyszeniach, zwizkach i organizacjach krajowych oraz zagranicznych w celu realizacji swoich zada statutowych.

II. CELE DZIAANIA 6. Celami Instytutu s: Propagowanie i rozwj w Polsce geopolityki, jako nauki akademickiej o charakterze interdyscyplinarnym; Wspieranie szk wyszych w tworzeniu naukowych komrek organizacyjnych zajmujcych si badaniami geopolitycznymi; Pomoc dla naukowcw zajmujcych si geopolityk; Wspieranie organizacji pozarzdowych prowadzcych badania geopolityczne; Wsppraca z instytucjami publicznymi, organizacjami pozarzdowymi, szkoami wyszymi w zakresie promocji i rozwoju myli i bada geopolitycznych; Wsppraca z instytucjami publicznymi w zakresie analiz sytuacji midzynarodowej z punktu widzenia geopolityki akademickiej.

171

7. Instytut realizuje swoje cele poprzez: Organizacj konferencji, seminariw, warsztatw, spotka, konsultacji; Inspirowanie i organizacj wystaw, pokazw, odczytw; Programy szkoleniowe, publikacje; Wyjazdy, szkolenia, stae; Pozyskiwanie rodkw zewntrznych na cele statutowe; Wspieranie publikacji i wydawnictw dotyczcych geopolityki; Pozyskiwanie informacji i materiaw dotyczcych geopolityki; Promocj w Internecie i rodkach masowego przekazu; Wymian informacji i dowiadcze z innymi organizacjami i instytucjami; Organizowanie olimpiad z zakresu geopolityki; Nawizywanie wsppracy z organizacjami rzdowymi, pozarzdowymi i samorzdowymi celem wymiany dowiadcze i umiejtnoci czonkw Instytutu.

III. CZONKOWIE INSTYTUTU, ICH PRAWA I OBOWIZKI 8. Czonkowie Instytutu dziel si na: Czonkw zwyczajnych, Czonkw wspierajcych, Czonkw korespondencyjnych, Czonkw honorowych. 9. Czonkiem zwyczajnym Instytutu moe by osoba fizyczna, ktra Spenia wymogi art. 3 ustawy Prawo o Stowarzyszeniach (Dz. U. Nr 89.20.104 z pniejszymi zmianami); Akceptuje cele Instytutu; Zoy podpisan deklaracj przystpienia do Instytutu; Posiada porczenie dwch czonkw zwyczajnych Instytutu. 10. O przyjciu lub nie czonka decyduje Prezes Instytutu w terminie 14 dni od dnia zoenia deklaracji. 11.
172

Czonkowie zaoyciele staj si czonkami zwyczajnymi z chwil uprawomocnienia si postanowienia sdu o zarejestrowaniu Instytutu. 12. 1. Czonkiem wspierajcym moe by osoba prawna, popierajca cele statutowe Instytutu, przyjta na podstawie pisemnej deklaracji i opacajca zadeklarowan skadk. 2. Do obowizkw czonka wspierajcego naley pomoc w realizacji celw statutowych Instytutu. 3. O przyjciu czonka wspierajcego decyduje Zarzd Instytutu w terminie 30 dni od daty zoenia deklaracji czonkowskiej. 13. 1. Czonkiem korespondencyjnym moe by osoba fizyczna mieszkajca poza terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, ktra popiera cele statutowe Instytutu i opaca skadk czonkowsk ustalon przez Zarzd Instytutu. 2. Do obowizkw czonka korespondencyjnego naley pomoc w realizacji celw statutowych Instytutu. 3. O przyjciu czonka korespondencyjnego decyduje Prezes Instytutu w terminie 30 dni od daty zoenia deklaracji czonkowskiej. 14. 1. Czonkiem honorowym moe by osoba fizyczna, ktra popiera cele statutowe Instytutu i przyczynia si w sposb wybitny realizacji tych celw. 2. Godno czonka honorowego nadaje Prezes Instytutu na wniosek Zarzdu Instytutu. 15. Czonkostwo wygasa wskutek: dobrowolnego wystpienia z Instytutu, zgoszonego na pimie; mierci; wykluczenia czonka przez Zarzd; zalegania z opat skadek czonkowskich za okres jednego roku. 16. Czonkowie mog zosta zawieszeni w swoich prawach, bd wykluczeni przez Zarzd z powodu dziaania na szkod Instytutu, lub wbrew dobrym obyczajom. Zarzd podejmuje decyzje wikszoci gosw. 17. Czonek zwyczajny ma prawo do: 1. Czynnego i biernego prawa wyborczego do wadz Instytutu;
173

2. Uczestniczenia we wszystkich dziaaniach organizowanych dla realizowania celw statutowych Instytutu; 3. Korzystania z pomocy i urzdze Instytutu na zasadach okrelonych przez Zarzd; 4. Zgaszania wnioskw dotyczcych dziaalnoci Instytutu na pimie do Prezesa Instytutu; 5. Uywania znakw Instytutu i organizacji, ktrych Instytut jest czonkiem. 18. Czonkowie wspierajcy i czonkowie korespondencyjni posiadaj wszelkie prawa wymienione w 18 z wyjtkiem lit. a. 19. Czonkowi honorowemu przysuguj wszystkie prawa i obowizki czonka wspierajcego z wyjtkiem opacania skadek czonkowskich. 20. Czonkowie wspierajcy i honorowi su rad i pomoc wadzom Instytutu w realizacji celw statutowych. 21. Czonkowie Instytutu obowizani s do przestrzegania statutu, uchwa i decyzji wadz Instytutu oraz opacania skadek czonkowskich. 22. Za szczeglne zasugi dla Instytutu Walne Zebranie Czonkw na wniosek Zarzdu moe nada: 1. Dla osb fizycznych tytu: Zasuony dla Rozwoju Geopolityki; 2. Dla osb prawnych tytu: Zasuony dla Rozwoju Geopolityki.

IV. WADZE NACZELNE INSTYTUTU 23. Wadzami naczelnymi Instytutu s: 1. Walne Zebranie Czonkw, 2. Zarzd Instytutu, 3. Referat Kontroli, 24. 1. Wadze naczelne Instytutu maj prawo do uzupenienia skadu nowych czonkw wadz w miejsce tych, ktrzy ustpili w czasie trwania kadencji lub z innych przyczyn. 2. Liczba czonkw poszczeglnych wadz Instytutu jest niezmienna. 3. Kadencja wadz Instytutu trwa 7 lat.
174

25. 1. Najwysz wadz Instytutu jest Walne Zebranie Czonkw, zwane dalej Zebraniem. 2. Zebranie moe by zwyczajne lub nadzwyczajne. 26. Do wycznej kompetencji Zebrania nale: 1. Uchwalanie gwnych kierunkw dziaalnoci Instytutu; 2. Wybr Prezesa Instytutu, Zarzdu Instytutu i Referatu Kontroli; 3. Ocena prac wadz Instytutu; 4. Rozpatrywanie wnioskw zgoszonych przez wadze Instytutu; 5. Uchwalanie statutu i jego zmiany; 6. Wykluczenie Prezesa, czonka Zarzdu lub Referatu Kontroli z Instytutu (wymagana jest uchwaa podjta kwalifikowan wikszoci 3/4 gosw przy udziale bezwzgldnej wikszoci uprawnionych do gosowania). 27. 1. Zebranie zwyczajne zwoywane jest przez Zarzd co najmniej raz na 7 lat. 2. O terminie, miejscu i porzdku obrad Zebrania, Zarzd zawiadamia czonkw co najmniej na 14 dni przed terminem Zjazdu. 3. Uchway Zebrania zapadaj zwyk wikszoci gosw czonkw obecnych na Zgromadzeniu z wyjtkiem 26 ust. 2, 44 i 45. 4. Postanowienia Zebrania s prawomocne wwczas, gdy bierze w nich udzia co najmniej poowa uprawnionych do gosowania. 5. W przypadku braku kworum Zebranie odbywa si w tym samym terminie po upywie p godziny od wyznaczonego terminu, z wyjtkiem gosowa w sprawach ujtych w 26 ust. 2 i 46. 28. 1. Nadzwyczajne Zebranie zwoywane jest: a) na podstawie uchway Zarzdu, b) na pisemny wniosek, co najmniej poowy oglnej liczby czonkw zwyczajnych, c) na danie Referatu Kontroli, 2. Wniosek powinien mie form pisemn i zawiera porzdek obrad Zebrania. 3. W przypadku nie zwoania Zebrania przez Zarzd w terminie okrelonym w 27 ust. 2 prawo to przysuguje osobom, ktre zoyy stosowny wniosek do Zarzdu, z zastrzeeniem, i czonkw naley zawiadomi pismem o terminie, miejscu i porzdku Zebrania. 29.
175

W Zebraniu udzia bior: a) z gosem stanowicym czonkowie zwyczajni, b) z gosem doradczym pozostali czonkowie i osoby zaproszone przez Zarzd. 30. 1. Walne Zebranie Czonkw zastpuje si Zebraniem Delegatw w przypadku, gdy liczba czonkw Instytutu przekroczy sto osb. 2. W Zebraniu Delegatw bior udzia delegaci wybrani na zebraniach czonkw Instytutu. 3. Jeden delegat wybierany jest spord piciu czonkw Instytutu. 4. Mandat delegata wany jest na czas trwania Zebrania Delegatw. 31. 1. Zarzd Instytutu kieruje biec dziaalnoci Instytutu. 2. Czonkowie Zarzdu wybierani s przez Zebranie. 32. 1. W skad Zarzdu wchodzi Prezes Instytutu oraz trzech czonkw, w tym Zastpca Prezesa Instytutu oraz Sekretarz, mianowani przez Prezesa Instytutu. 2. Kadencja Zarzdu trwa 7 lat 3. Pracami Zarzdu kieruje Prezes Instytutu. 4. Zebrania Zarzdu zwouje Prezes Instytutu. 5. W posiedzeniach Zarzdu mog bra udzia z gosem doradczym czonek Referatu Kontroli lub zaproszeni przez Prezesa Instytutu gocie. 33. Do kompetencji Zarzdu nale wszystkie sprawy nie zastrzeone dla Zebrania a w szczeglnoci: 1. Uchwalanie planw finansowych; 2. Zarzdzanie majtkiem i funduszami Instytutu oraz podejmowanie decyzji w sprawach majtkowych i finansowych Instytutu; 3. Wsppraca z organizacjami rzdowymi, samorzdowymi i pozarzdowymi, zarwno krajowymi, jak i zagranicznymi, w zakresie realizacji celw statutowych; 4. Zaciganie zobowiza finansowych w imieniu Instytutu w ramach zatwierdzonych planw finansowych lub innych; 5. Ustalanie wysokoci skadki czonkowskiej dla czonkw Instytutu. Zarzd ma rwnie prawo do czasowego lub staego zwolnienia z opacania skadki czonkowskiej. 34. 1. Zarzd podejmuje decyzje na posiedzeniach w drodze uchwa.
176

2. Zarzd w drodze uchway powouje wewntrzne struktury organizacyjne Instytutu. 3. Uchway Zarzdu podejmowane s zwyk wikszoci gosw. W przypadkach spornych decyduje gos Prezesa Instytutu. 4. Uchway Zarzdu s prawomocne, jeli podejmowane s w obecnoci co najmniej poowy czonkw Zarzdu, w tym Prezesa Instytutu. 5. Jeli czonkowie Zarzdu wyraaj zgod, uchwaa Zarzdu moe by przyjta w formie pisemnej poprzez jej podpisanie, bez odbycia posiedzenia Zarzdu. 6. Podziau obowizkw midzy czonkw Zarzdu dokonuje Prezes Instytutu. 7. Instytut reprezentowany jest na zewntrz przez Prezesa Instytutu lub jednego z czonkw Zarzdu pisemnie upowanionego przez Prezesa Zarzdu. 8. Do skadania owiadcze woli w sprawach majtkowych niezbdna jest reprezentacja co najmniej dwch czonkw Zarzdu, w tym Prezesa Instytutu. 35. 1. Prezes Instytutu (zwany dalej Prezesem) kieruje prac Instytutu, wydajc postanowienia w zakresie swoich kompetencji. 2. Prezesa wybiera Zebranie. 3. Prezes reprezentuje Instytut na zewntrz. 4. Prezes powouje i odwouje spord czonkw Zarzdu Zastpc Prezesa Instytutu oraz Sekretarza. 5. Prezes kieruje dziaaniami Zarzdu. 6. Prezes przyjmuje czonkw zwyczajnych Instytutu. 7. Prezes powouje i odwouje czonkw Rady Naukowej. 8. Prezes decyduje w sprawach nie zastrzeonych dla innych wadz Instytutu. 36. 1. Referat Kontroli jest organem kontrolnym Instytutu. 2. Referat Kontroli wybierany jest przez Zebranie w skadzie: a) Szef Referatu Kontroli, b) dwch czonkw Referatu Kontroli. 3. Do Zada Referatu Kontroli naley: a) kontrola dziaalnoci statutowej, b) kontrola dziaalnoci finansowej Instytutu. 4. Czonkowie Referatu Kontroli nie mog by czonkami Zarzdu. 5. Kadencja Referatu Kontroli trwa 7 lat. 37.
177

1. Referat Kontroli i jego poszczeglni czonkowie maj prawo do penej kontroli dokumentw Instytutu i prowadzonych przez nie dziaa. 2. Referat Kontroli co 7 lat skada sprawozdania ze swej pracy. 3. Referat Kontroli ma prawo zwoa Zebranie. 4. Gosowania w Referacie Kontroli podejmowane s wikszoci gosw. W gosowaniach musi bra udzia Szef. 5. Posiedzenia Referatu Kontroli s zwoywane s przez Szefa w miar potrzeb, ale nie rzadziej ni raz na 7 lat. 38. Organem doradczym wadz naczelnych Instytutu jest Rada Naukowa. 39. Czonkw Rady Naukowej powouje Prezes Instytutu spord czonkw zwyczajnych, korespondencyjnych i honorowych Instytutu. 40. Na czele Rady Naukowej stoi Przewodniczcy, powoywany na drodze uchway przez Zarzd spord czonkw Rady Naukowej. 41. 1. Rada Naukowa na wniosek Prezesa Instytutu lub Zarzdu opiniuje projekty i przedsiwzicia naukowe Instytutu. 2. Rada Naukowa ma prawo zgaszania do wadz Instytutu wnioskw w sprawach naukowych.

V. MAJTEK I FUNDUSZE 42. Majtek Instytutu stanowi nieruchomoci, ruchomoci, fundusze oraz inne dochody. 43. Na fundusz Instytutu skadaj si: 1. Wpywy z wpisowego i skadek czonkowskich; 2. Wpywy z dziaalnoci statutowej; 3. Darowizny, spadki, zapisy; 4. Dochody wynikajce z ofiarnoci publicznej; 5. Dotacje, granty przekazywane przez organizacje rzdowe, samorzdowe i pozarzdowe, krajowe i zagraniczne, na realizacj konkretnych spraw wynikajcych z dziaalnoci statutowej Instytutu.
178

VI. PRZEPISY KOCOWE 44. Zmiana Statutu Instytutu wymaga uchway Zebrania podjtej kwalifikowan wikszoci 3/4 gosw czonkw zwyczajnych przy obecnoci bezwzgldnej wikszoci oglnej liczby uprawnionych do gosowania. 45. 1. Likwidacja Instytutu wymaga uchway Zebrania podjtej kwalifikowan wikszoci 3/4 gosw czonkw zwyczajnych przy obecnoci co najmniej 3/4 oglnej liczny uprawnionych do gosowania. 2. Likwidacja Instytutu nastpuje zgodnie z art. 36-39 ustawy Prawo o Stowarzyszeniach (Dz.U.Nr 89.20.104 z pniejszymi zmianami). 46. Podejmujc uchwa o likwidacji Instytutu Zebranie wskazuje w drodze uchway organizacje lub instytucje spoeczne nie nastawione na zysk, na rzecz ktrych przekae majtek Instytutu po pokryciu zobowiza cicych na Instytucie.

179

ISSN 1899-8216
181