Bogusław Wołoszański Sensacje XX wieku Druga Wojna Światowa Rok wydania 1994

Śmierć Marszałka

Czas Klęski, Czas Chwały

Nadchodził świt. Dowódca Frontu Zachodniego, Michaił Tuchaczewski, wyszedł z pokoju drewnianego domku, który od dwóch dni służył mu za kwaterę. Nie spał tej nocy. Oczywiście nadchodzący dzień nie mógł przynieść rozstrzygnięcia. Bitwa miała trwać długo, ale podniecenie, które odczuwał przed rozpoczęciem ofensywy, i zmęczenie odpędziły sen. Przeszedł przez wąską sień, gdzie na komodzie skulił się żołnierz. - Nie śpij, bo cię zarżną jak prosię - Tuchaczewski trącił go łokciem. Żołnierz zeskoczył z komody. Zaczął wtykać bluzę munduru za pasek spodni, a drugą ręką gorączkowo usiłował wymacać karabin, który zsunął się na podłogę. - Tak jest, towarzyszu dowódco. Zmęczony... Ja tylko na chwilę głowę o ścianę oparł... - mamrotał. - Nastaw samowar. Wygasł już całkiem. - Tuchaczewski zdjął z wieszaka skórzaną kurtkę, narzucił na ramiona i otworzył drzwi wejściowe. Żołnierze stojący na warcie wyprężyli się. “Dobrze, że przynajmniej ci nie śpią” - pomyślał. Miał pod komendą prawie pół miliona ludzi, ale wiedział, że ich wartość bojowa nie jest duża. Zbieranina tych, którzy uwierzyli w rewolucję, i jeszcze więcej takich, co uważali, że będą łupić polskie dwory i gwałcić polskie dziedziczki. Nie mieli doświadczenia ani umiejętności żołnierskich, a dyscyplinę trzeba było krwawo egzekwować. Wyszedł na wąską, piaszczystą uliczkę. Sierpniowy świt był zimny i wilgotny. Tuchaczewski zapiął guziki skórzanej kurtki. Postanowił pospacerować przez kilka minut. Polacy cofali się. Uważał, że ani na moment nie można dać im odetchnąć, gdyż wówczas mogliby zorganizować rezerwy, podciągnąć zaopatrzenie, wzmocnić obronę i przejść do kontrofensywy. Tuchaczewski był głęboko przekonany, że cała Europa Zachodnia śle do Polski broń, amunicję, ochotników i prowiant. Dlatego siły wojsk polskich szybko się odradzały i każda przerwa w ofensywie, zelżenie nacisku może kosztować Rosję przegraną. Armie Tuchaczewskiego też rozbudowywały się. W czerwcu Front Zachodni otrzymał pięćdziesiąt osiem tysięcy ludzi uzupełnienia i tym samym liczebność jego wojsk wzrosła do czterystu czterdziestu siedmiu tysięcy żołnierzy. Na początku lipca Tuchaczewski mógł wystawić w pierwszej linii dziewięćdziesiąt jeden tysięcy żołnierzy i dzięki temu na kierunku głównego uderzenia jego wojska miały dwukrotną przewagę liczebną nad wojskami polskimi. Ciągle jednak było to za mało, dlatego też zdecydował rzucić do boju wszystkie odwody, a służby tyłowe ograniczyć do minimum. W ten sposób zyskał dodatkowo ponad pięć tysięcy żołnierzy. O świcie 4 lipca 1920 r. wojska Frontu Zachodniego rozpoczęły ofensywę. W ciągu siedmiu dni Armia Czerwona przełamała polski front, przekroczyła Berezynę, zajęła Ihumień, Mińsk i Białystok. Polacy ponieśli duże straty i mimo zażartej obrony nie zdołali zatrzymać armii Tuchaczewskiego. Uchodzili z pola, ale w sposób zorganizowany; bez panicznej ucieczki wojska, które straciło wszystko i rozbite na niewielkie grupy ratowało się przed śmiercią lub niewolą. Odchodząc, wysadzali mosty i minowali drogi. W potyczkach osłonowych oddawali niewielu jeńców i zostawiali niewiele sprzętu. Zachowywali siły do ostatecznej rozprawy. Pod Warszawą mogli odbudować swoje wojska, których potęgę pokazali w kwietniu i maju 1920 r. Tuchaczewski liczył jednak, że szybki marsz jego oddziałów uniemożliwi Polakom zorganizowanie obrony i zmobilizowanie rezerw. Przed nim była Warszawa i ostateczne zwycięstwo. Wydał odezwę do żołnierzy:

Czerwonoarmiści! (...) Wielki pojedynek rozstrzygnie losy wojny i narodu rosyjskiego oraz ludności polskiej. Wojska spod znaku Czerwonego Sztandaru i wojska łupieżczego białego orła oczekuje śmiertelny pojedynek. (...) Na Zachodzie rozstrzygają się losy światowej rewolucji. Ponad trupem białej Polski wiedzie droga do ogólnoświatowej pożogi. Poniesiemy na bagnetach szczęście i pokój pracującej ludzkości. Tuchaczewski planował wielkie uderzenie na Warszawę od północy i tam zdecydował się skoncentrować cztery armie, które mogłyby przełamać silną obronę, jakiej spodziewał się w rejonie stolicy. Prawe skrzydło jego wojsk było potężne, ale na pozostałych odcinkach wielkiego frontu sytuacja kształtowała się niekorzystnie dla Rosjan. Na centralnym kierunku, na obszarze rozciągniętym na sto sześćdziesiąt kilometrów działała słaba grupa mozyrska, licząca zaledwie pięć tysięcy żołnierzy. Lewe skrzydło pozostało całkowicie odsłonięte. Polskie uderzenie w to miejsce groziło odcięciem armii idących na Warszawę, okrążeniem ich i zniszczeniem. Tuchaczewski musiał więc uzyskać dodatkowe siły. Mógł je przejąć z Frontu Południowo-Zachodniego, którego armie podeszły pod Lwów. Naczelny dowódca Armii Czerwonej, Siergiej Kamieniew obiecał, podczas narady 22 lipca, że wyda rozkaz przesunięcia 1. Armii Konnej i 14. armii z Frontu Południowo-Zachodniego na lewe skrzydło Frontu Zachodniego. Jednakże dowódca Frontu PołudniowoZachodniego Aleksander Jegorow i członek Rady Rewolucyjnej Józef Stalin nie mieli zamiaru oddawać najsilniejszych jednostek do dyspozycji innego dowództwa i umożliwić mu tym samym odniesienie świetnego zwycięstwa. Sami chcieli przejść do historii jako pogromcy Polski. Stalin pisał do naczelnego dowódcy Armii Czerwonej: Na całej linii Frontu Południowo-Zachodniego Polacy stawiają bardzo silny opór, przy czym szczególną zaciętość przejawiają na kierunku lwowskim. Sytuacja z Rumunią jest niejasna i napięta. W tych warunkach uważam za konieczne przenieść punkt ciężkości głównego uderzenia armii i Frontu PołudniowoZachodniego w granice Galicji. Siergiej Kamieniew zatwierdził tę propozycję, chociaż oznaczała ona rozproszenie sił. Od tej chwili Stalin zaczął lekceważyć polecenia przekazania części wojsk Frontu PołudniowoZachodniego do Frontu Zachodniego. Rozkaz w tej sprawie - jaki nadszedł 3 sierpnia - po prostu wyrzucił do kosza. Dyrektywa z 6 sierpnia mówiąca o przekazaniu 1. Armii Konnej, 12. armii i dodatkowo 14. armii, również nie została wykonana. 11 sierpnia Kamieniew ponownie wydał rozkaz przekazania Tuchaczewskiemu 1. Armii Konnej i 12. armii. Pisał w telegramie do Stalina i Jegorowa: W celu udzielenia pomocy Tuchaczewskiemu skierować jak najwięcej sił do uderzenia mniej więcej w kierunku na Lublin, Puławy, aby wszelkimi sposobami wesprzeć lewe skrzydło Tuchaczewskiego. (...) Jest rzeczą istotną i konieczną, by jak najprędzej przekazać dowódcy frontu [tj. Tuchaczewskiemu - B W] najpierw 12. armię, a potem bezpośrednio podporządkować mu również Armii Konną, przy czym Tuchaczewski wyznacza termin przekazania 12. armii na 13 sierpnia, a Armii Konnej - na 15 bm. - Michaile Nikołajewiczu, telegram z dowództwa. - Tuchaczewski odwrócił się. Stał za nim członek Rewolucyjnej Rady Wojennej, Józef Unszlicht. - Już rozszyfrowane! - Co piszą? - Towarzysz naczelny dowódca potwierdza wysłanie do dowództwa i Rady Rewolucyjnej Frontu Południowo-Zachodniego rozkazu przekazania nam 12. armii, ale nie precyzuje terminu. Powołuje się jedynie na

waszą ocenę, iż 12. armia powinna najpóźniej jutro dołączyć do nas, a Konarmia - do 15 sierpnia... - Czy od Jegorowa nadeszła jakaś wiadomość? - Nie. Nie sądzę, abyśmy, w ciągu najbliższych dni usłyszeli cokolwiek od Jegorowa i Stalina... - Uważasz, że będą sabotować rozkazy dowództwa? - Robią to już od pewnego czasu. - Unszlicht rozpiął płaszcz i z kieszeni munduru wyjął paczkę papierosów. - Francuskie, zdobyczne. - Wyciągnął papierosy w stronę Tuchaczewskiego. Ten pokręcił przecząco głową. - Wojska Frontu Południowo-Zachodniego są pod Lwowem i mają szansę zdobycia tego miasta - mówił dalej Unszlicht. - Stalin pragnie tego bardziej niż Jegorow. W karierze polityka atut w postaci zdobycia miasta ma duże znaczenie. Dlatego nie odda nam ani jednego pułku, gdyż jest przekonany, że gdy zdobędzie Lwów, to wówczas nikt nie będzie pamiętał o jego niesubordynacji... - Jeżeli tak jest, jak mówisz, to Stalina należałoby oddać pod sąd wojenny i rozstrzelać! - Może się tłumaczyć, że Konarmia i 12. armia są uwikłane w zacięte walki i nie sposób w podanym przez nas terminie ich wycofać. Być może partia zechce postawić przed sądem Stalina i Jegorowa, ale przedtem my musimy zdobyć Warszawę. Bez ich pomocy - spokojnie stwierdził Unszlicht. Odczekał chwilę, ale nie słysząc odpowiedzi powtórzył: - Tak, musimy zdobyć Warszawę bez Konarmii i 12. armii. W każdym razie nie możemy liczyć na wsparcie jednostek w ciągu najbliższych dni... Tuchaczewski milczał. Miał dość dyskusji na temat niewystarczających sił w centrum i na lewym skrzydle wojsk idących na Warszawę. - Nasze plany zatwierdziła partia i naczelne dowództwo. Ofensywa rozpocznie się zgodnie z planem powiedział w końcu. - Za daleko zaszliśmy, aby teraz dać Polakom czas na zorganizowanie obrony i kontrofensywy. Jedyne, co możemy zrobić, to uderzać, nawet bez Konarmii! Odwrócił się i ruszył szybkim krokiem w stronę kwatery. Unszlicht zgasił papierosa i podążył za nim. 13 sierpnia o świcie armie Frontu Zachodniego ruszyły ku Wiśle. Dysproporcja w rozłożeniu sił i słabość lewego skrzydła wojsk bolszewickich nie mogły ujść uwagi polskiego dowództwa. Desperacka obrona wojsk polskich pod Raszynem, Zielonką i Ossowem powstrzymywała postępy Armii Czerwonej i umożliwiła manewr zaczepny. 16 sierpnia znad Wieprza uderzyła 2. armia generała Edwarda Rydza-Śmigłego. Jej oddziały wdarły się od południa w najsłabszą część sowieckiego frontu i zaczęły szybko posuwać się na północ. 17 sierpnia w Mińsku Mazowieckim wojska 2. armii połączyły się z 5. armią generała Władysława Sikorskiego. Tuchaczewski nie miał już złudzeń. Dalsze postępy polskich wojsk groziły okrążeniem jego oddziałów. Armia Czerwona, która straciła w bitwie warszawskiej około osiemdziesięciu tysięcy ludzi, rozpoczęła szybki i bezładny odwrót. Prawie sześćdziesiąt tysięcy żołnierzy sowieckich zbiegło do Prus Wschodnich. Armia Konna i 12. armia z Frontu Południowo-Zachodniego włączyły się do walk 20 sierpnia, ale było już za późno, aby mogły zmienić sytuację na froncie. Klęska pod Warszawą nie przeszkodziła jednak w dalszej karierze Michaiła Tuchaczewskiego. Stało się tak za sprawą Lenina, przekonanego, że zawinił głównie Stalin. Ponadto Lenin doskonale rozumiał, że siły zbrojne Rosji Sowieckiej muszą tworzyć fachowcy - wykształceni w szkołach wojskowych, z doświadczeniem bojowym, nabytym na frontach wojny światowej i wojny domowej. A do takich należał Tuchaczewski. Dlatego

partia komunistyczna - na pewien czas przynajmniej - zapomniała, że pochodził ze szlachty. Dlaczego jednak syn zubożałego ziemianina, absolwent elitarnej Aleksandrowskiej Szkoły Wojennej, oficer legendarnego Siemionowskiego Pułku Gwardii wstąpił do Armii Czerwonej i z pasją zwalczał wszystko, co “burżuazyjne”? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Być może bezpośredni wpływ na postawę młodego człowieka wywarły doświadczenia wojenne? Tuchaczewski w 1914 r. wyruszył na front jako zastępca dowódcy kompanii. Walczył z niebywałą odwagą i poświęceniem, czego dowodem było przyznanie mu sześciu odznaczeń w ciągu pół roku! W lutym 1915 r. dostał się do niewoli, skąd cztery razy próbował zbiec. Przenoszono go do coraz cięższych i staranniej pilnowanych obozów, aż trafił do twierdzy Ingolstadt, gdzie spotkał francuskiego kapitana Charlesa de Gaulle’a. Zaprzyjaźnili się. Przed rozstaniem de Gaulle podarował mu rodzinną pamiątkę: złoty krzyżyk wysadzany brylantami. Tuchaczewski wydostał się na wolność z ponurej bawarskiej twierdzy i pieszo przedarł do Szwajcarii, skąd powrócił do Rosji. Zgłosił się do wojska i rozpoczął służbę w rezerwowym pułku siemionowskim. Straszliwe doświadczenia frontowe, dotkliwe przeżycia w niewoli odebrały mu entuzjazm i wiarę w cara. Rozgoryczony klęskami armii carskiej uznał, że rewolucja - najpierw lutowa, a potem październikowa - stwarza szansę służby dla ojczyzny, walki z Niemcami, których szczerze nienawidził, a zarazem działania dla osobistej kariery. Bez wątpienia ten ostatni powód był decydujący w kolejnych poczynaniach Tuchaczewskiego. W marcu 1918 r., gdy bolszewicy ogłosili mobilizację wojskowych specjalistów, zgłosił się do służby. Wkrótce potem wstąpił do partii bolszewickiej, rekomendowany przez dwóch starych komunistów: Awla Jenukidzego i Nikołaja Kulabkę. Oni to w znacznym stopniu przyczynili się do kariery młodego człowieka o niezwykle wybujałych ambicjach. Kulabko przedstawił Tuchaczewskiego Leninowi i być może to spotkanie - w czasie którego wodzowi spodobało się oddanie komunizmowi, prezentowane przez młodego oficera przesądziło o darowaniu mu późniejszych błędów... Carski porucznik w wieku zaledwie 25 lat został komisarzem Moskiewskiego Rejonu Zachodniej Strefy Obronnej. Wkrótce mianowano go dowódcą 1. armii i skierowano na front wschodni w rejon środkowej Wołgi, gdzie należało zdławić powstanie Korpusu Czechosłowackiego. 27 czerwca 1918 r. Tuchaczewski przybył na stację Inza, gdzie mieścił się sztab armii. Dotychczas dowodził niewielkimi oddziałami, liczącymi co najwyżej kilkudziesięciu żołnierzy. Nagle dano mu władzę nad życiem i śmiercią kilkunastu tysięcy ludzi. To wywołało zawrót głowy u młodego oficera. Porządki, które zastał w Inzie, nie spodobały mu się, i zapewne słusznie. Pisał: (...) zarówno dowódcy, jak i szeregowi czerwonoarmiści odznaczali się niezwykłym egocentryzmem. O żadnej dyscyplinie nawet mowy nie było. W skład armii wchodziły również takie oddziały (zwłaszcza niektóre pociągi pancerne i oddziały pancerne), których nasze dowództwo obawiało się niemal tak samo jak nieprzyjaciela. Nie spodobał mu się również dowódca frontu, w którego składzie działała 1. armia - Murawiow. Uznał go za “wojskowego analfabetę” i “samolubnego awanturnika”. Dziwne to określenia, jeśli zważyć, że Murawiow był podporucznikiem carskiej armii. W czasie wojny światowej oraz po rewolucji lutowej dowodził dużymi oddziałami i zdobył wielkie doświadczenie bojowe. Negatywna opinia Tuchaczewskiego o zwierzchniku miała podłoże polityczne: Murawiow był lewicowym eserowcem*,[* Członkiem Partii Socjalistów-Rewolucjonistów, założonej na przełomie lat 1901 i 1902. Po rewolucji październikowej eserowcy wystąpili przeciwko bolszewikom. W grudniu 1917 r. powstała oddzielna organizacja lewicowych socjalistów-rewolucjonistów, która po okresie współpracy z bolszewikami w lipcu 1918 r. przeszła do otwartej opozycji.] co wywoływało nienawiść komandarma 1. armii, całkowicie już oddanego nowej ideologii. Otwartemu konfliktowi zapobiegł

a następnie zastępcę szefa Sztabu Armii Czerwonej. który na wieść o powstaniu lewicowych eserowców w Moskwie postanowił wzniecić rewolucję w Symbirsku. armii . który przyjął zwycięzcę i uhonorował pochwałą: Ojczulku. Nie był to jednak czas. w lutym 1925 r.nagły zwrot w działaniach Murawiowa. odmówił. nie bacząc na rozmiary klęski w Polsce. Pomoc i przyjaźń działaczy blisko związanych z najwyższymi władzami Rosji radzieckiej miały ogromny wpływ na dalszą karierę Tuchaczewskiego. których ostro krytykował. Zdecydowanie i bezwzględność. którzy . że doświadczony na wielu frontach dowódca obejmie po nim funkcję szefa sztabu.późniejszym ludowym komisarzem spraw wojskowych i morskich. w którym nowa władza mogłaby pozbywać się takich ludzi. że Tuchaczewski musiał zdradzić sprawę. . przyniosły Tuchaczewskiemu sukces w czerwcu 1921 r.już szef sztabu Armii Czerwonej . Potyczki wojsk komunistycznych z dobrze zorganizowanymi i korzystającymi z poparcia miejscowej ludności oddziałami Anionowa (liczącymi pięćdziesiąt tysięcy żołnierzy) trwały kilka miesięcy.Tuchaczewski mógł zapisać na swoim koncie kolejny sukces: spacyfikowanie Kronsztadu. które nie mogły zapomnieć Tuchaczewskiemu szlacheckiego pochodzenia i carskiej szkoły. jednego z nielicznych. Byli przydatni. bez wahania wypełniających polecenia. Prawdopodobnie planował.in. ratowały Tuchaczewskiego zarówno przed intrygami podwładnych. Jako dowódca 5.już choćby ze względu na nieporozumienia z okresu wojny z Polską . Bierność omalże nie kosztowała go głowy po stłumieniu buntu przez bolszewików. Tę misję mógł wypełnić tylko doświadczony oficer. skoro uszedł z życiem z rąk buntowników. do Moskwy na pomocnika. zemstą przełożonych. Dlatego też Lenin. Niespodziewanie jednak plany te spaliły na panewce.uznali.ściągnął go w 1924 r. a zarazem niechybnym wyrokiem śmierci. Tuchaczewski został wysłany na stanowisko dowódcy Zachodniego Okręgu Wojskowego w Smoleńsku. aby zaczęły profilować wojenne przyjaźnie. późniejszego najbliższego współpracownika Stalina. Michaił Frunze . zawarte z ludźmi mającymi wiele do powiedzenia w bolszewickich władzach. zorganizowaniem oddziałów szybko przemieszczających się samochodami). Sekretarz generalny KC WKP(b) . 18 marca . I natychmiast zlecił Tuchaczewskiemu równie trudne zadanie: zlikwidowanie buntu Aleksandra Anionowa w guberni tambowskiej. jak i przed podejrzliwością samych władz. nienawidzących go za pełną wyższości postawę. Ta wiadomość niezwykle ucieszyła Lenina. ale dał się aresztować bez najmniejszego oporu. jestem zadowolony. bardzo zadowolony z przeprowadzonej przez was operacji. zaprzyjaźnił się z Michaiłem Frunzem .wówczas dowódcą 4.podejrzliwi wobec wszystkich byłych oficerów carskich . odpowiedzialny za zastrzelenie Murawiowa) i Walerian Kujbyszew (późniejszy komisarz polityczny armii Tuchaczewskiego). którzy dyktatorowi mówili po imieniu. co prawda. jak Tuchaczewski: deklarujących lojalność i oddanie komunizmowi. Te frontowe przyjaźnie. który żelazną ręką zaprowadziłby porządki w skłóconym i rozpadającym się dowództwie wojsk komunistycznych i pokierował szturmem na niedostępną twierdzę. Ten. wspierane nowymi metodami walki (m. uratowało go dwóch starych komunistów: losif Warejkis (sekretarz gubernialnego komitetu RKP(b). Zaproponował Tuchaczewskiemu. Lecz w tym wypadku nie chodziło o zadawnione urazy. zarzucając niekompetencję. już w marcu 1921 r. armii Frontu Wschodniego. Przed trybunałem rewolucyjnym. aby przyłączył się do puczu. Zyskał również przyjaźń Grigorija “Sergo” Ordżonikidze. a jedyna droga do fortów Kronsztadu prowadziła przez lód zatoki.nie darzył sympatią byłego dowódcy Frontu Zachodniego. nadchodziły wiosenne roztopy. Ten raptowny zwrot w karierze był bez wątpienia dziełem Stalina.po zaciętych i krwawych walkach . wyznaczył Tuchaczewskiemu zadanie stłumienia rebelii marynarzy garnizonu w Kronsztadzie. Nadszedł czas. Czasu było bardzo niewiele.

jak zachowują się w trudnych warunkach. Tak hałaśliwych prób nie można było tłumaczyć testowaniem modeli maszyn rolniczych. Doceniał siłę armii i odpowiadało mu to. Tuchaczewski zaś dowiódł wielokrotnie pełnego oddania. że nowy szef sztabu zajmie się budowaniem potęgi armii. Stalin zaczynał budować podstawy swojej potęgi. Radzieckie poligony. przy których działali. niedostępne dla międzynarodowych kontroli i szpiegów. w szkole wojsk pancernych w Kazaniu). Takie posunięcie w tym okresie walki o władzę odpowiadało Stalinowi. Z drugiej zaś strony Niemcy . W tej sytuacji współpraca z Republiką Weimarską i jej siłami zbrojnymi. powstające w dobrze ukrytych warsztatach. Ta decyzja Stalina staje się zrozumiała. inspirowane przez Stalina. W październiku 1925 r. że rachityczny i na dodatek wyniszczony wojną przemysł radziecki nie może dać wojsku nowoczesnego uzbrojenia. sprawdzić. Wiedział doskonale. Reichswehrą.skrępowani zakazami traktatu wersalskiego. ale oni nigdy nie zyskali całkowitego zaufania nowych władz. Tuchaczewski powrócił do stolicy na stanowisko szefa sztabu Armii Czerwonej. czterdziestoletni Frunze poddał się operacji wrzodu żołądka. wydawała się nieodzowna. Sekretarz generalny mógł więc uważać. a przede wszystkim postrzelać z czołgowych dział (konstruowanych potajemnie m.co najważniejsze dla Stalina . że było to zabójstwo. jaki powstał w radzieckich biurach konstrukcyjnych. Nie przeżył tego zabiegu. a także z zakupionego w . a nie przyłączy się do opozycji. Zdecydował się wysłać Tuchaczewskiego gdzieś daleko od Moskwy. Na miejscu pozostał Frunze. że wiele wysokich stanowisk zajmują byli oficerowie carscy.in. pozwalały badać nowy sprzęt i trenować załogi (m. okrętów podwodnych . jeśli weźmie się pod uwagę. Rosyjscy specjaliści uważnie przyglądali się niemieckim prototypom i wynikom prób. wspaniały strateg i lubiany przez żołnierzy dowódca może stać się poważnym konkurentem do stanowiska sekretarza generalnego. co oznaczało “ciągnik rolniczy”. Stalin poparł decyzję Frunzego. Unikali oni bowiem angażowania się w rozgrywki partyjne i nie byli uwikłani we wszelkiego rodzaju frakcje. którego pozycja i popularność niepokoiły Stalina. nazwano “Lekkim traktorem” i “Ciężkim traktorem”. jakie dawały radzieckie poligony i szkoły wojskowe. Reforma w siłach zbrojnych . w szwedzkich zakładach Boforsa). który dał początek masowo produkowanym PzKpjw I nazwano “Landwirtschaftlicher Schlepper”. Wiedział. Jednakże trzeba było wyjechać tymi “traktorami” na poligon. Mogli im sprostać jedynie carscy sztabowcy.in. że ten legendarny przywódca oddziałów czerwonoarmijnych. W listopadzie 1925 r. Rheinmetall czy Mań mogły ukryć przed międzynarodową kontrolą działalność zbrojeniową. a okoliczności zgonu zdają się wskazywać jednoznacznie. gotów był nawet zapomnieć o swych urazach wobec Niemców. a więc w kilka miesięcy po opuszczeniu Moskwy. wykorzystano wiele rozwiązań z niemieckiego “Grosstraktora”.W 1925 r. Tuchaczewski rzeczywiście włączył się w nurt reform.stawiała kandydatowi na stanowisko szefa sztabu bardzo wysokie wymagania. a prototyp czołgu. do których przystępowali starzy bolszewicy. Aby osiągnąć ten cel. ale nie mógł patrzeć.byli zainteresowani skorzystaniem z możliwości..in. samolotów bojowych. i . W rezultacie w pierwszym czołgu. jak pod jego bokiem kwitnie przyjaźń dwóch dowódców cieszących się wojenną sławą.wprowadzona przez Frunzego . budowy i posiadania czołgów. że sekretarz generalny nie miał większego wyboru. zabraniającego im m.trzymał się z dala od wszelkich koterii i rozgrywek partyjnych. Dlatego też przez pewien czas tolerował karierę Tuchaczewskiego. Pierwsze modele czołgów. Zakłady Kruppa. który zdecydował się zlikwidować znienawidzoną przez wojskowych instytucję komisarzy politycznych i wprowadzić na ich miejsce szefów zarządów politycznych o znacznie mniejszych kompetencjach i podporządkowanych formalnie dowódcom jednostek. w wyniku których Armia Czerwona miała przeobrazić się w nowoczesne wojsko dysponujące silną bronią pancerną i lotnictwem. jako że prowadziło do odpolitycznienia wojska.

Stalin krytycznie obserwował dynamicznego i ambitnego szefa sztabu. W Leningradzie znalazł dobry klimat do urzeczywistniania swoich pomysłów. Tuchaczewski okazję umiał chwytać w lot. jaki polityka Stalina budziła w Biurze Politycznym. dawała wsparcie i ochronę ze strony funkcjonariusza partyjnego. że Stalin.7. Został odesłany do Leningradu na stanowisko dowódcy okręgu wojskowego. Być może Stalin planując szybką rozbudowę armii uznał. który nieco złagodził gniew wodza.zwłaszcza czołgi i samoloty. teoretycy wojskowości: Kakurin. wywodzącymi się z carskiego korpusu. oskarżonych skazano “tylko” na kary więzienia i zrezygnowano z dalszych procesów. W więzieniu znaleźli się byli generałowie: Aleksandr Bałtijskij. a więc działałoby “przeciwko narodowi radzieckiemu”. Był to zarzut równie poważny jak zarzut zdrady i szpiegostwa. uniósł się honorem i podał się do dymisji. Komitet Centralny WKP(b) podjął uchwałę “O stanie obrony ZSRR”. odbył się proces ośmiu inżynierów. Sniesariew. .. w której stwierdzono. Tuchaczewski wystosował raport. W grudniu 1927 r. Celem tej rozprawy miało być uzasadnienie stosowania przez władze zbrodniczych metod w czasie kolektywizacji rolnictwa. czy też uznał. Nie zarzucił jednak planów mechanizacji armii. Władimir Jegoriew. Czy Stalin zwietrzył w tym próbę podważenia jego władzy. 11. Nie podobał mu się rozmach Tuchaczewskiego ani jego samodzielność. W końcu 1929 r.] wskazało na kilku oficerów. gdy Stalin rozpoczął wielką rozprawę z wyższymi dowódcami Armii Czerwonej. To mógł być śmiertelny zarzut. że Tuchaczewski wysłał do niego list. Aleksandr Lignau.oznaczała intensywną produkcję uzbrojenia. Tuchaczewski. Ze względu na opór. nazywając raport bredniami. Siergiej Łukirskij. wobec którego żywił zadawnione urazy. Raport wywołał burzę. jako że prymitywna gospodarka radziecka nie mogła spełnić żądań dostarczenia nowoczesnej broni. Realizował swe pomysły na poligonie i czekał na sprzyjający moment. Partii Przemysłowej*[* W dniach 25. Śledztwo prowadzone przez OGPU w sprawie tzw. zdecydował się unicestwić człowieka. aby machina ścigania została skierowana przeciwko wojsku. co w warunkach Związku Radzieckiego musiałoby się odbywać kosztem produkcji np. i w sierpniu 1930 r. że Tuchaczewski zbyt szybko staje się samodzielny.Wielkiej Brytanii czołgu “Vickers” (lótonner). ubrań.1930 r. Jednakże cofnął się przed zastosowaniem ostatecznych środków. że Tuchaczewski może mu być jeszcze potrzebny. w którym domagał się przyznania większych środków na wyposażenie sił zbrojnych w najnowocześniejszy sprzęt . Być może dlatego. Był to wystarczający powód. oskarżonych o przynależność do Partii Przemysłowej i działalność na szkodę gospodarki ZSRR. W każdym razie Tuchaczewski uniknął procesu i zaczął ponownie wspinać się po szczeblach wojskowej kariery. Oskarżył Tuchaczewskiego o dążenie do militaryzacji kraju. Czy w grupie tej miał znaleźć się również Tuchaczewski? Wydawałoby się. że w ciągu dwóch lat należy nasycić wojsko sprzętem.z Siergiejem Kirowem. Militaryzacja w rozumieniu władz komunistycznych . Tuchaczewski kilkakrotnie wyjeżdżał do Berlina i podpisywał tam dokumenty dotyczące współpracy wojskowej Armii Czerwonej i Reichswehry. w każdym razie zareagował bardzo ostro. Konflikt był nieunikniony. zwłaszcza że padł w czasie. Tuchaczewski postanowił przedstawić swe propozycje restrukturyzacji sił zbrojnych i w kwietniu 1930 r. Aleksandr Swieczin i wielu innych. co ważne dla Tuchaczewskiego. któremu opinię Stalina przekazał komisarz do spraw wojskowych Kliment Woroszyłow. Zostali zesłani do łagrów. przesłał do Stalina raport na ten temat. szefem lokalnego komitetu partii i członkiem Biura Politycznego ułatwiała uzyskanie dodatkowych środków i umożliwiała wykorzystanie miejscowego przemysłu do realizacji zamówień armii oraz. .. Sekretarz generalny nie potrzebował bowiem rad. Nowa przyjaźń . rzucając tak ciężkie oskarżenie.12. skąd większość po dwóch latach zwolniono.

sformowano dwa pierwsze korpusy . Jakby z boku tych wielkich działań organizacyjnych Tuchaczewski realizował swe zamiłowanie do nowinek technicznych.. który usiłowałby wedrzeć się w granice Związku Radzieckiego.. Rada do spraw Pracy i Obrony uchwaliła. gdy w ZSRR przywrócono stopnie wojskowe (w miejsce wprowadzonych po rewolucji stopni funkcyjnych). Do 1936 r. zbudowane w czasie I pięciolatki 1928-1932 z roku na rok zwielokrotniały produkcję. Marszałek Tuchaczewski mógł wreszcie uwierzyć w swoją siłę i powodzenie. Trzonem armii miały być jednostki pancerne. które nie zawsze jednak przynosiły oczekiwane skutki. W 1935 r. wynoszącym w powietrze na swoich skrzydłach cztery myśliwce. W sierpniu 1931 r. jednej brygady karabinów maszynowych oraz samodzielnego dywizjonu artylerii przeciwlotniczej. aby osiągnąć maksymalną wydajność 4803 czołgów w 1936 r. wyprodukowały 170 czołgów. przeciwko któremu partia komunistyczna zdecydowałaby się skierować swoje zbrojne ramię.W czerwcu 1931 r. Według jego planów miała to być samodzielna siła. 6 samodzielnych pułków czołgów. na wniosek Tuchaczewskiego. Do końca 1932 r. Takimi wynikami nie mógł się poszczycić przemysł żadnego z potężniejszych państw.samodzielne taktyczne związki operacyjne. Na początku 1936 r. 200 samochodów oraz 9865 żołnierzy i oficerów. 15 zmechanizowanych pułków dywizji kawalerii oraz 83 bataliony i kompanie czołgów w dywizjach piechoty. Tuchaczewski otrzymał stopień marszałka . Zakłady przemysłu czołgowego. że stan etatowy korpusu powinien wynosić 469 czołgów.. Mógł więc kształtować Armię Czerwoną jako siłę uderzeniową zdolną zmiażdżyć każdego wroga. program budowy czołgów. zarówno tego. utworzono 4 korpusy zmechanizowane.badaniami nad silnikami odrzutowymi i radiolokacyjnymi metodami wykrywania samolotów. . które miały działać na kierunkach strategicznych.740. jak i tego. liczących 250-260 samolotów myśliwskich i bombowych. rok później . wicekomisarzem do spraw wojskowych i morskich oraz szefem uzbrojenia armii. .jako jeden z pięciu oficerów. został mianowany wiceprzewodniczącym Rady Wojennej.3038. jak ogromne znaczenie dla działań wojennych ma lotnictwo. Dobra passa trwała. Tuchaczewski rozumiał. podobnie jak eksperymenty z samolotem-matką. z których każdy złożony był z dwóch brygad zmechanizowanych. W 1930 r. Próby z kutrami wybuchowymi zakończyły się fiaskiem.którego pracownicy zostali otoczeni bezpośrednią opieką Tuchaczewskiego . którzy dostąpili tego najwyższego wojskowego zaszczytu. Analizy i doświadczenia z wielkich manewrów wykazały. w 1932 r. przystąpiono do formowania armii lotniczych. Wiara w moc techniki owocowała jednak w pracach Naukowo-Doświadczalnego Instytutu Rakietowego .

ile jednostek. aby zakręt stopniowo ujawniał coraz więcej pancernych pojazdów. Jeżeli Armia Czerwona . przedstawiciel brytyjskiego Generalnego Sztabu Imperialnego. Biorą w nich udział wszystkie rodzaje wojsk. z których większość przebyła do sześciuset pięćdziesięciu kilometrów. . ale podadzą liczbę czołgów .otrzymał w lipcu najwyższy stopień wojskowy. na których za kilkadziesiąt minut miała rozegrać się decydująca część manewrów wojskowych. Liczba tysiąca czołgów wydawała mu się imponująca..mówił oficer radziecki. partii. rządu Związku Radzieckiego i dowództwa Armii Czerwonej na manewrach Kijowskiego Okręgu Wojskowego.Attache pochylił się do Wavella.powiedział półgłosem do siedzącego obok oficera.Gdy dostrzeże pan Tuchaczewskiego.W ćwiczeniach uczestniczy tysiąc czterdzieści czołgów. .Możliwości totalitarnego państwa są niezmierzone . iloma batalionami. stojących w nienagannym porządku. Generał Archibald Wavell.. które ćwiczyły przełamywanie pasa obrony. Wiedział. Szybko przestał liczyć czołgi. .Ciekawe. .jeden z najzdolniejszych spośród dowódców Armii Czerwonej . . Załogi. witały przemykające samochody z członkami zagranicznych sztabów generalnych i ataszatów wojskowych. Rosjanie zapewne umyślnie ustawili je tak. . drewnianymi schodami na trybunę. Starał się..Zwrócił się do stojącego obok pracownika ambasady brytyjskiej. aż wszyscy zajmą miejsca. wyprężone na baczność.Szanowni goście! . według ocen brytyjskiego ataszatu wojskowego . Wavell patrzył z rosnącym zdumieniem. Grupa oficerów zaczęła wspinać się szerokimi. W tłumie mundurów nie mógł jednak odnaleźć sylwetki znanej tylko z opisów. . którzy przybyli obserwować wielkie manewry.odparł generał i nie pomylił się. odczekał. który wyszedł przed trybunę. . gdyż.Witam was w imieniu towarzysza Stalina. że jest ich co najmniej kilkaset. zza którego zaczęły się wyłaniać sylwetki czołgów. . Pragnął poznać go. równie zaskoczony liczebnością pojazdów pancernych. aby rosyjski kierowca nie słyszał rozmowy. zachowując pełną dyscyplinę marszową. Samochody zatrzymały się i wysiedli z nich oficerowie. skoro tam.Nie widziałem go jeszcze. sir . brukowaną drogą w głąb poligonu. jak sądził. . że oficer ten. za zakrętem. Wavell szukał wzrokiem postawnej sylwetki marszałka Tuchaczewskiego. orientując się. .odrzekł oficer. a za nią rozłożyste namioty wojskowe. . ale zapewne wkrótce się pojawi. to proszę mi go wskazać. którą zadziwią nas dzisiaj. gdyż uważał.Pętla Kolumna samochodów zjechała z drogi prowadzącej z centrum Kijowa. na której widać było obszerną trybunę. umocnionego przez korpus piechoty. żołnierz znał angielski.Zapewne nie jest to jedyna rzecz.Radziecki oficer. Zgromadzili tutaj co najmniej pięćset czołgów. Rzędy czołgów skończyły się i samochody przemknęły przez las i zaczęły piąć się pod górę.Pewnie nie powiedzą. Wavell nie słuchał dalszych wyjaśnień. patrzył z zainteresowaniem na rozległe stepy. wsparty batalionami czołgów i artylerią.. że ta znajomość może być bardzo interesująca. kolumny czołgów ciągnęły się przez dobrą milę. minęła wartowników wyprężonych jak struny przy uniesionym szlabanie i skierowała się szeroką. Droga zakręcała szerokim łukiem obejmującym niewielkie wzniesienie.

Siła pancerna zademonstrowana na początku ćwiczeń była dopiero wstępem do pokazów.To bombowce TB-3 . prawdopodobnie sto pięćdziesiąt tysięcy żołnierzy i wciąż wzrastała. które olśniły przybyłych oficerów. Szokowała go sprawność żołnierzy i wielkość sił użytych w tej operacji. Wprawa. . Niebo zajaśniało setkami białych spadochronów. Na oczach zaskoczonych obserwatorów zaczynały formować się oddziały dysponujące artylerią i bronią pancerną. ale dostrzegł też średnie czołgi T-28 z trzema wieżami i ciężkie T-32. żeby British Army potrzebowała kiedykolwiek uciekać się do pomocy desantu zrzucanego daleko za liniami wroga. Halifax nie spodziewał się. był on przeciwnikiem sojuszu Związku Radzieckiego z Niemcami. Sprawa dotyczy delegacji. Nigdy dotychczas nie widział tak masowego wykorzystania wojsk powietrznodesantowych. to oznaczało. pan premier rad by pana widzieć pojutrze o 4.Lordzie. które Wavell przywiózł z Moskwy na temat działalności marszałka Tuchaczewskiego. który nie mógł w tak krótkim czasie przygotować się do odparcia niespodziewanego uderzenia. będące dość wierną kopią brytyjskiego “Independent Tank”. że oddziały były dobrze wyćwiczone i zgrane. Ich liczebność wynosiła w 1935 r. budowane na brytyjskiej licencji “Vickersa”(6 ton). Słyszał o próbach użycia podobnych oddziałów w Niemczech. nigdy bym w to nie uwierzył . sporządzony natychmiast po powrocie generała do Londynu. że wkrótce będzie mógł poznać marszałka osobiście. Zanim żołnierze dotarli do łąki. Jako brytyjski sztabowiec.00 . Nie uważał. 20 stycznia 1936 r. pisząc raport z udziału w kijowskich manewrach.walka i długi pobyt w niemieckiej niewoli musiały pozostawić głębokie ślady w psychice Tuchaczewskiego. Raport generała Wavella z kijowskich ćwiczeń. które wezmą udział w pogrzebie króla. Wśród pojazdów stojących na poligonie przeważały lekkie czołgi T-26. Żołnierze. Źródeł tej niechęci dopatrywano się w przeżyciach marszałka z czasów wojny światowej . że można przeprowadzić desant na taką skalę. Wavell patrzył na to widowisko jak urzeczony. że ma ich co najmniej dziesięć razy tyle.powiedział jeden z gości i podał Wavellowi lornetkę. Rząd brytyjski bacznie obserwował działania wicekomisarza do spraw wojskowych i morskich. którzy wylądowali. trzysta metrów nad ziemią. .mówił asystent premiera Baldwina. O wiele bardziej interesujące dla ministra były informacje. Pan premier oczekuje informacji na temat .potrafiła zgromadzić na jednych manewrach tysiąc czołgów. ale nie przypuszczał. jakim zagrożeniem dla innych państw może być armia dysponująca licznymi i dobrze przygotowanymi oddziałami powietrznodestantowymi. . w dole kadłubów otwierano drzwi. Według ocen ambasady brytyjskiej w Moskwie. z jaką formowali ugrupowanie bojowe.powiedział Wavell. zmarł król Jerzy V. z których wyjeżdżały niewielkie tankietki. Kilka dni później na biurku lorda Halifaxa zadzwonił telefon mający bezpośrednie połączenie z siedzibą rządu na Downing Street. Minister wojny. po rozpakowaniu pojemników i wydobyciu broni kierowali się w stronę rozległej łąki. Uznał. zaczęły lądować tam duże samoloty transportowe. samochody opancerzone i działa. Stanowiły siłę zdolną skruszyć obronę wroga. którzy wychodzili z kabiny i ześlizgiwali się po szerokich płatach. szybko zbliżające się w ich stronę.Gdybym nie zobaczył na własne oczy. Nisko nad linią horyzontu pojawiły się czarne punkciki. doskonale rozumiał. W pewnym momencie na ich skrzydłach pojawiły się figurki żołnierzy. szybkość ruchów i pewność wskazywały. że sir Archibald Wavell. jakieś dwieście. Samoloty leciały dość nisko. Gdy tylko odkołowały na bok prowizorycznie zaznaczonego pasa startowego. ale nie potrafił sobie wyobrazić setek spadochroniarzy wyskakujących z samolotów. nie wywarł jednak na nikim wrażenia. przeczytał go uważnie. dał się ponieść romantyce rosyjskich stepów. lord Halifax.

Bez wątpienia Stalin nie ma zamiaru zmieniać dotychczasowej polityki.Halifax rozłożył papiery na niskim stoliku. co Sinclair ma do powiedzenia na temat.Przyjmuję. Sądzę. starając się wywołać zazdrość Hitlera i w ten sposób skłonić go do współpracy z Rosją.powiedział na powitanie. W pierwszym okresie industrializacji. sąsiada lub wścibskiego działacza komitetu domowego. .25 stycznia przybywają delegacje. . że będę punktualnie.Ciekawe. .mruknął Sinclair. . W Związku Radzieckim przestał funkcjonować podstawowy impuls skłaniający ludzi do zajmowania się szpiegostwem: nikt tam nie potrzebował funtów ani dolarów. co miało oznaczać. a wówczas Stalin zmierzać będzie do połączenia się z nami.powiedział Baldwin. .Myślę. Ponieważ jednak jest to miłość bez wzajemności. Maksim Litwinów..Wybaczcie drobne spóźnienie. Berlinie i Londynie.Zmienił temat.Przyzna pan. admirał Hugh Sinclair. . czy jak oni nazywają.. . Zaprosiłem panów.Baldwin rozpoczął spotkanie wyraźnie zmęczony po dniu pracy .. Halifax skinął głową w stronę Sinclaira. że Hitler odrzuci jego zabiegi. że powodem są kłopoty z komunizującymi związkami zawodowymi w kilku stoczniach . zatrudnianych na radzieckich budowach. ale zapewne liczą na serię formalnych i nieformalnych spotkań. Odkładanie szpiegowskich zarobków w banku na zachodzie też nie nęciło obywateli ZSRR. . .. wchodząc do salonu razem z ministrem spraw zagranicznych. w której priorytet mają Niemcy. gdyż bardzo niewielu mogło liczyć na otrzymanie paszportu..Proszę panów . że najbardziej interesująca dla nas jest delegacja rosyjska. aby poznać wasze opinie na ten temat. można było przemycać agentów lub też uzyskiwać liczne informacje od angielskich specjalistów. Związek Radziecki pod rządami Stalina stał się białą plamą na mapach brytyjskiego wywiadu. W tej sytuacji Secret Intelligence Service koncentrował się na penetrowaniu środowiska rosyjskich emigrantów w Paryżu. co niestety zajęło mu trochę więcej czasu. .członków delegacji rosyjskiej.Jestem przekonany.Premier spóźni się zapewne . że raczej nudny przedstawiciel jakiegoś rządu. Stalin podejmuje flirty z państwami demokratycznymi. Wypłacanie szpiegom rubli też mijało się z celem. której przewodniczy minister. . które w tym kraju nie miały żadnej wartości. komisarz ludowy spraw zagranicznych. aby określić swoją politykę w nowych warunkach kształtujących się na kontynencie. gdzie w bardzo niewygodnym fotelu siedział już szef wywiadu. który miał być przedmiotem rozmowy z premierem. że po zakończeniu narady wypłaci przegraną gwineę.. ale nowy poseł rumuński chciał koniecznie wywrzeć jak najlepsze wrażenie. gdyż człowiek wydający nieco ponad normę zostałby natychmiast zadenuncjowany przez sprzedawcę w sklepie. Chciał się zorientować. W połowie lat trzydziestych jednak werbowanie agentów stało się niewykonalne. które wezmą udział w pogrzebie króla. Nie lubił dyskusji o sprawach radzieckich.Proszę zawiadomić pana premiera. to jesteśmy w komplecie . Ich listę przekażemy panu bezzwłocznie. Nie będą się modlić na pogrzebie króla. nie można było bowiem za nie nic kupić. jaki poda powód? . .. Liczy się z tym.odpowiedział Sinclair.uśmiechnął się Halifax. .. gdy Rosjanie musieli korzystać z pomocy zachodnich fachowców. zaproszono go do niewielkiego salonu na pierwszym piętrze.No. Anthonym Edenem.W pewnym sensie .Baldwin zwrócił się do Anthony’ego Edena. . niż przewidywaliśmy. że Rosjanie przysyłają delegację o ciekawym składzie. Gdy przyszedł. Stawiam na to gwineę . Pana zdanie ministrze? .

że są doskonale zorientowani w działalności Tuchaczewskiego i zaniepokojeni faktem. że Rosjanie mają dwie drogi: albo zawrzeć ścisły sojusz z Hitlerem.. nie mają dla nich większego znaczenia. że zrobią . jeżeli Niemcy zdecydują się ożywić współpracę z Rosjanami. aczkolwiek wiele wskazuje na to. Powiedział mi. z którymi mogliby utworzyć antyhitlerowski blok. że w razie wojny z Niemcami Armia Czerwona nie sprosta Wehrmachtowi. że żywi podziw dla ich dokonań i może łatwo pozbyć się uprzedzeń. Obecnie jednak nie mamy żadnych informacji o bezpośredniej współpracy wojskowej Wehrmachtu i Armii Czerwonej. że w czasie najbliższej wizyty rosyjskiej delegacji będziemy świadkami próby wytyczania tej drugiej drogi. którą prowadzili w okresie rapalleńskim. że Stalin starał się zawrzeć w tej nieprawdopodobnej wprost informacji przestrogę dla nas i jednocześnie chciał zdyskredytować Tuchaczewskiego.. . albo szukać na Zachodzie silnych sojuszników. Muszę zwrócić uwagę pana premiera na szczególny fakt. Tuchaczewski nie lubi Niemców. Wynika z niego jednoznacznie. w tym wypadku wojskowych. Bez wątpienia dwaj najciekawsi ludzie to Litwinów oraz marszałek Tuchaczewski. Sinclair wydobył z teczki plik papierów. Dlatego uznał. że zmierzają do wywołania wojny. publicznie oskarżył Niemców. .Nie można mu odmówić zręczności . . .Czy oznacza to. lordzie? .Mówię o jego artykule opublikowanym 31 marca ubiegłego roku przez gazetę “Prawda”. .Jak Niemcy oceniają Tuchaczewskiego? ..wtrącił minister Eden.Wiemy z całą pewnością. która ma szczególne znaczenie w Rosji. .Tuchaczewski zdaje sobie sprawę. wysyłając do Berlina generałów znanych z proniemieckich sympatii. że między obydwoma państwami wybuchnie wojna. który dokładnie notował słowa Sinclaira. Być może jednak czasami jest nadgorliwy. . przygotowane przez szefa siatki wywiadowczej w Berlinie.Jakie jest pana zdanie.za przeciwnika Niemiec. . .Mam tu dość dokładny raport na temat posunięć dyplomacji sowieckiej w Berlinie. że Tuchaczewski przekracza wyznaczone mu przez Stalina kompetencje? .Skład radzieckiej delegacji wskazuje na dużą elastyczność. a wszystkie inne działania. że Stalin. że jest on nieprzejednanym wrogiem Niemiec. drugi . . Przypuszczam.Sinclair spojrzał na leżące przed nim papiery zawierające bardzo szczegółowe analizy.Baldwin zwrócił się do Halifaxa. stara się usilnie nawiązać jak najbliższe kontakty z Hitlerem. Ostatnio np.Zapewne w tym samym czasie inna ekipa rosyjska w Berlinie wytyczać będzie pierwszą drogę.Halifax na chwilę przerwał.zapytał Baldwin. będąc jakby oficjalną wykładnią stanowiska władz. Sądzę. Spostrzeżenia panów są niewątpliwie całkowicie uzasadnione. To było wprost szokujące. . takich jak Uborewicz i Jegorow.Rozmawiałem ze Stalinem w czasie mojego ostatniego pobytu w Moskwie . że podstawowym celem dyplomacji radzieckiej jest zawarcie sojuszu z Niemcami. aby wzmocnić wymowę dalszych słów: .Baldwin utwierdzał się w mniemaniu. Tuchaczewski pisał otwarcie o planach Niemiec zmierzających do wywołania wojny ze Związkiem Radzieckim. . .Tuchaczewski musi działać na polecenie Stalina lub co najmniej za jego przyzwoleniem. . jak kontakty z nami czy Francją. że rozwiązanie rosyjskiej łamigłówki jest niezwykle trudne.powiedział Baldwin.Admirał Sinclair doszedł do wniosku. ja jednak na podstawie informacji z Berlina muszę stwierdzić.Możemy uznać. . pułkownika Christiego. że najwyższy czas włączyć się do rozmowy. że Tuchaczewski konferował z Goringiem na temat wspólnego planu agresji na Francję.Według powszechnej oceny. . Uważa. iż w najwyższych władzach wojskowych Rosji jest człowiek otwarcie występujący przeciwko nim. Pierwszy uważany jest za zwolennika sojuszu z państwami demokracji.Na podstawie publicznych wystąpień Tuchaczewskiego można uznać.

. ani szef niemieckiej służby bezpieczeństwa. Niemcy byli zdecydowani zniszczyć Tuchaczewskiego za wszelką cenę.zawahał się szukając odpowiedniego słowa .. Była jednak sprawa. Reinhard Heydrich. aby...NKWD. .aby zaszkodzić Tuchaczewskiemu. ..wszystko. o której nie wiedział ani Sinclair. Tuchaczewskiego chciał zniszczyć również Stalin i jego organizacja . Sinclair miał doskonałe informacje...

Oszuści i oszukani Szef Sicherheitsdienstu. Na czele spisku stoi marszałek Tuchaczewski”. kładąc przed Heydrichem zdjęcie przedstawiające szczupłego mężczyznę z sumiastymi wąsami. . . ale w mundurze SD nie mógł spotykać się z agentem. W ciągu kilku miesięcy awansował ze stopnia sztabskapitana do generała majora.. na emigracji. drugie piętro. pokój 12. ciemną. Behrends wyszedł z gabinetu. ale nie chciał dekonspirować tych miejsc przed rosyjskim agentem. Heydrich uznał. . sądzę. Od 1930 r. Reinhard Heydrich. Zameldował się Hermann Behrends. Prawdopodobnie współpracuje również z rosyjskimi służbami specjalnymi. a na głowę wcisnął kapelusz. . gdzie mieściła się siedziba SD.Hotel “Ambasador”. w tym samym roku wstąpił do emigracyjnej organizacji Rosyjski Powszechny Związek Wojskowy (ROWS). chyba że zgoli wąsy.Nie sądzę. Heydrich nie mógł pozwolić na wypuszczenie z rąk sprawy. że jest agentem rosyjskiego wywiadu wojskowego. nawiązał kontakt z nami.Jedź do hotelu “Ambasador” . była elektryzująca: “Spisek wojska przeciwko Stalinowi. Informacja. żebym miał kłopoty z rozpoznaniem tego Skoblina. Uważam. jak wsiada do samochodu na Prinz Albrecht Strasse. Heydrich uśmiechnął się. które nam przekazał.Niech przyjdzie do mnie Behrends . . szef Sekcji Wschodniej SD. którą Skoblin przekazał z Paryża. czarne litery “Geheim”. a Heydrich skierował się do niewielkiego pokoju obok. gabardynową jesionkę. . gdzie wstąpił w 1917 r.zakończył Behrends. Bez względu na to. co o nim wiemy.Standartenfuhrer już czeka. Samochód czekał więc na niego na podwórzu z tyłu budynku. Decydując się na spotkanie ze Skoblinem. Wyszedł z gabinetu i skręcił w stronę tylnego wyjścia. Od 1921 r. Heydrich wskazał ręką krzesło przed biurkiem. sama informacja mogła mieć ogromne znaczenie dla polityki Niemiec.Dziękuję.To niech wejdzie. Założył ganitur. specjalista od spraw radzieckich. Utrzymuje ścisłe kontakty z rosyjskimi emigrantami w Berlinie. Nie chciał. Recepcjonista jest nasz. gdzie zrzucił mundur. podobnie jak prywatne mieszkania w różnych dzielnicach Berlina. że trafia mu się okazja do niezwykłej rozgrywki. .Nikołaj Skoblin zrobił szybką karierę w Armii Ochotniczej Korniłowa. To najważniejsze informacje . podniósł słuchawkę telefonu. więc nie będzie zadawał pytań. na której brzegu widniały duże. Niech więc pan przedstawi mi wszystko. Głównym powodem były zapewne antykomunizm i oczywiście pieniądze. aby widziano.powiedział do kierowcy. okazały się prawdziwe.. w Paryżu. Heydrich rozważał.Zdecydowałem się spotkać z tym rosyjskim generałem. Behrends rozłożył na kolanach papierową teczkę. czy nie zaproponować jakiegoś mieszkania. gdyż hotel ten był dość często wykorzystywany przez Służbę Bezpieczeństwa. która mogła przesądzić o jego karierze i . Na przełomie 1935 i 1936 r. Gdzie zorganizował pan spotkanie? . . Wszystkie informacje. Nie musiał podawać adresu.powiedział do sekretarki. gdzie pełnił funkcję szefa służby informacyjnej. Nie lubił cywilnego ubrania. że ta sprawa może mieć dla nas kapitalne znaczenie. kto i jak zamierzał obalić Stalina.

dokładnie . Minął szybko recepcję i wbiegł na szerokie. Heydrich poczuł się nagle jak myśliwy. . ministrem spraw zagranicznych. zastukał do drzwi i. która sowicie opłacała informacje.wtrącił Heydrich. zdjął z poręczy marynarkę i nałożył ją.niewprawną niemczyzną powiedział Skoblin. czy po to.W tym pokoju możemy rozmawiać zupełnie spokojnie. Jeżeli jednak Skoblin kłamał? Wówczas byłoby oczywiste.zainteresuje najwyższe władze Niemiec. . który na widok przybysza zerwał się. podszedł do krzesła. czy nie przedstawić najpierw warunków. Na łóżku leżał mężczyzna. ale uznał widocznie. generale. Nie ryzykowałby wprowadzenia w błąd SD. Tuchaczewski rozmawiał z przedstawicielami francuskiego rządu o możliwości obalenia Stalina. że informacje są tak ważne.. gdyż granice Związku Radzieckiego były szczelnie zamknięte. Jeżeli Skoblin mówił prawdę. że działa na polecenie z Moskwy. generale Skoblin? . . iż szef Służby Bezpieczeństwa nie będzie się potem targować. kierowanej przez niego. ani tym bardziej ściągnięcia na swoją głowę gniewu wysokich funkcjonariuszy. Udział NKWD w całej sprawie gwarantował sukces. . a wówczas on sam wykończyłby Tuchaczewskiego i innych buntowników. a następnie zatrzymał się na kilka dni w Paryżu.Słucham dalej. Ale można było przecież poinformować Stalina. Przebiegł na drugą stronę ulicy i skierował się do hotelu.Heydrich wyciągnął rękę. A więc jednak Tuchaczewski włączył się do spisku.Na siedem dni . którymi byli zapewne ludzie z najbliższego otoczenia marszałka. Samochód zatrzymał się przy Kólnstrasse. marszałek Tuchaczewski był w styczniu tego roku w Londynie.powiedział do kierowcy. . To zaś bardzo by Heydrichowi odpowiadało. która . czy też zasłonić ją przed wzrokiem przechodniów. to należało włączyć się w grę i pomóc w obaleniu Stalina.Jak się pan czuje w Berlinie.. Ich usunięcie zaś byłoby dotkliwym ciosem dla radzieckiej obrony. Skoblin zawahał się myśląc. nacisnął klamkę. . Sicherheitsdienst była jednak za słaba. Nie mógł sam wymyślić sprawy Tuchaczewskiego. . wrócił do polerowania mosiężnych ozdób nad kontuarem. lubię to miasto i zawsze się cieszę.Dziękuję. Odbył tajne rozmowy z marszałkiem Petainem. wyłożone dywanem schody. Był pewny. Skoblin potwierdzał informację. to na polecenie NKWD. któremu udało się trafić wspaniałego dzika i teraz idzie po śladach krwi.Tak.potwierdził Skoblin. nie czekając na zaproszenie. Wiadomość z Paryża była dla nas bardzo interesująca. . jakie dotychczas przekazywał...Heydrich zdjął płaszcz i usiadł przy stole. Była to gra warta świeczki. . Recepcjonista podniósł się. aby zadaniu takiemu podołać. Prawdopodobnie żadna tajna służba świata nie zdołałaby pomóc spiskowcom. Postawił kołnierz płaszcza. ale poznawszy go. a więc trzon dowódczy Armii Czerwonej.Londyńska część podróży marszałka jest mi nie znana. .W Moskwie przygotowują zamach na Stalina. nie wiadomo. gdy mogę tu przyjechać . . Po jego obaleniu ma być wprowadzona dyktatura wojskowa. że ta zdobycz mu nie umknie..rozwoju organizacji. by ochronić twarz przed silnym wiatrem.Nie przyjeżdżaj po mnie . Heydrich dotarł na drugie piętro.Jak pan zapewne wie.jak łatwo można było przewidzieć . którą przekazał z Paryża. odszukał pokój nr 12. Na czele spisku stoi marszałek Tuchaczewski. Proszę o bliższe szczegóły. . Jeżeli więc kłamał. ale o pobycie w Paryżu wiem bardzo wiele..

generałem Maurice’em Gamelinem. gdy tylko Heydrich zakończył relacjonować przebieg spotkania ze Skoblinem. którzy chcą stworzyć nowy rząd w Moskwie.Jak pan się zorientował.To znaczy. albo też nie istnieje żaden spisek. . szefa SS. która może być ważna dla Niemiec”. że . Reszta należy do pana.. że może zyskać bardzo wiele. i poprosił o natychmiastowe spotkanie w “sprawie. w jakim stopniu Tuchaczewski wyjawił swoje plany oficjalnym przedstawicielom rządów brytyjskiego i francuskiego. Prawdopodobnie nie mają żadnego dowodu przeciwko nim i liczą. że pan doskonale rozumie wagę tej sprawy nie tylko dla Rzeszy. Po powrocie do biura Heydrich zatelefonował natychmiast do swojego protektora. Heydrich wyszedł z hotelu i postanowił powrócić piechotą na Prinz Albrecht Strasse. jakich użył. w wyniku której zniszczono by Tuchaczewskiego i kadrę dowódczą Armii Czerwonej. a także przewodniczącym Najwyższej Rady Wojennej. Tak więc albo rzeczywiście Tuchaczewski zaangażował się w spisek.. że my je dostarczymy.bez względu na motywy . Nie wierzę.Spiskowcy starają się nie zostawiać śladów. muszą się liczyć z reakcjami mocarstw zachodnich.dostarczenie dowodów zdrady Tuchaczewskiego jest dla nas korzystne. aby w czasie pobytu w Londynie i Paryżu Tuchaczewski informował przedstawicieli rządów tamtych państw o zamiarze obalenia Stalina. Zwłaszcza w Moskwie powiedział z uśmiechem Skoblin. że zmierzają do zlikwidowania marszałka i zapewne kilkudziesięciu innych wysokich oficerów. że jeśli sprawa nas zainteresuje. Czuł. że Tuchaczewski jest szpiegiem i zdrajcą. które pozwolą rosyjskim sądom skazać Tuchaczewskiego i jego towarzyszy na karę śmierci pod zarzutem zdrady lub szpiegostwa na rzecz Niemiec. który nienawidzi go za przystąpienie do komunistów i który może być agentem NKWD. moje informacje pochodzą z pierwszej ręki i wykluczam możliwość pomyłki.ministrem wojny. że całą operację przeprowadzi pan nie szczędząc sił i środków. . Usiłując pozyskać go dla swoich planów.bez wątpienia na polecenie Stalina . Wiem. Przygotowanie intrygi. Skoblin jest bez wątpienia podwójnym agentem. A na ten temat pan może pewnie uzyskać więcej informacji z Abwehry. z nie znanych jeszcze nam powodów. że ludzie. wymagało akceptacji Himmlera i zapewne samego Hitlera. lecz nie ma dowodów i oczekuje. znam natomiast przebieg jego spotkania z generałem Jewgienijem Millerem. co NKWD wykryło. że marszałek stara się zrealizować plan przejęcia władzy w Rosji przy współpracy niemieckiej generalicji. Z rozmowy z Millerem wynikało. Domyśla się pan. nie pozostawiają żadnych wątpliwości.Do następnego spotkania. a tym bardziej pisemnych. Tym bardziej nie ujawniłby takich planów szefowi emigracyjnej organizacji. aby bez niezbitych dowodów postawić go pod murem. Uważam. to my przygotujemy materiały. . jasno przedstawił zamiar obalenia Stalina. Chciał mieć czas na przemyślenie sprawy. Oni wprawdzie sowicie nagrodzą sukces.I oczywiście zrobimy to . generale. Jego pozycja jest zbyt poważna. ale również dla . ale każdy błąd oznaczałby koniec obiecującej kariery szefa Sicherheitsdienstu. przywódcą ROWS. Trzeba przekonać władze partii. Należy wnioskować.Liczę..Czy ma pan jakieś dowody? . Heinricha Himmlera. jeżeli potrafi informacje odpowiednio wykorzystać. . że przygotowania są zaawansowane. to oczywiście proszę o natychmiastowy kontakt. a NKWD . Jeżeli dowiedziałby się pan czegoś nowego.stwierdził Himmler.A jeżeli całą sprawę aranżuje NKWD? .chce zniszczyć marszałka.zapytał Himmler. .. Nie wiem. . Sformułowania. . Heydrich wyjął z kieszeni kopertę zawierającą plik banknotów i położył ją na stole przed Skoblinem.

Narada była skończona. . a bezpośredni nadzór sprawuje Rudolf Hess.referował Behrends. Dlatego musimy wykorzystać sytuację do zlikwidowania Tuchaczewskiego i oficerów. Według informacji SD. dopóki nie przemyśli starannie wszystkich kroków.którzy uważnie przysłuchiwali się słowom Himmlera.. Ma pan moje pełne poparcie w tej sprawie. że usunięcie Tuchaczewskiego. Wrócił do swojego gabinetu i wezwał Behrendsa oraz Obersturmfuhrera Alfreda Naujocksa. . szczególnie niekorzystnych dla Rzeszy.dokończył Himmler.relacjonował Himmler. którzy wspólnie z nim knują przeciwko Stalinowi. . aby w ciągu najbliższych dni zastanowili się nad działaniem w sprawie Tuchaczewskiego.. Najważniejsza część tego dossier dotyczyłaby najbliższego nam okresu. . Heydrich postanowił nie podejmować jednak żadnych działań. Proszę kontaktować się z moim zastępcą. 24 grudnia 1936 r. . który zebrał najwięcej materiałów .pana.Przypominam panom.Mówił pewnie i płynnie. który był wyraźnie podenerwowany. Był jednak zbyt wytrawnym graczem. dlatego na obecnym etapie nie mam powodów wątpić w prawdziwość wiadomości na temat przygotowywanego zamachu i udziału w nim marszałka Tuchaczewskiego.Nie sądzę jednak.jego zastępca Rudolf Hess i Martin Borman. a odbudowa kadry zajmie im wiele lat! Sądzę również.Hitler zwrócił się do Heydricha: Oczekuję szczegółowych raportów. Wysunął się pół kroku do przodu. że sprawą interesuje się osobiście Adolf Hitler. Zdziesiątkowanie władz Armii Czerwonej doprowadzi do jej poważnego osłabienia. szef kancelarii fuhrera . . starając się w każdym zdaniu podkreślić zasługi nadzorowanej przez siebie organizacji. najlepszym rozwiązaniem byłoby wsparcie Tuchaczewskiego i upadek Stalina. Himmler i Heydrich uzyskali to.Jest oczywiste. gdy Abwehrę zainteresowała możliwość współdziałania generalicji Wehrmachtu i Armii Czerwonej w dokonaniu zamachu stanu w Związku Radzieckim . na czele spisku stanął marszałek Michaił Tuchaczewski . ale potrafił wspaniale panować nad sobą. . . czego oczekiwali: osobiste poparcie fuhrera. W archiwum wywiadu powinna się znaleźć teczka zawierająca wszystkie informacje o oficjalnych i prywatnych kontaktach oficerów Reichswehry i Armii Czerwonej. może przeszkodzić w zacieśnieniu stosunków między Rosją a Francją. Krótko zrelacjonował im przebieg konferencji u Hitlera i polecił. 4 stycznia Behrends i Naujocks mogli już przedstawić szefowi dość precyzyjny plan postępowania. głównego architekta porozumienia z Francją. organizowanym przez rosyjskich oficerów. co podobało się fuhrerowi.Oczywiście. .Powinny to być . Musimy pamiętać. Proszę przygotować się do spotkania u fuhrera. a zarazem bolszewizmu . .Nasza Służba Bezpieczeństwa uzyskała informacje o spisku. a okres świąt wydawał się doskonałą okazją ku temu. we wczesnych godzinach porannych Himmler i Heydrich stawili się w Kancelarii Rzeszy. Hitler spojrzał na Heydricha. w celu obalenia Stalina. Dlatego każdy cios im wymierzony jest ważny.Kilka dni temu spotkałem się w Berlinie z naszym agentem działającym w środowisku rosyjskiej emigracji. Dotychczas uzyskiwaliśmy od niego absolutnie pewne informacje. wyraźnie coraz bardziej zainteresowanemu. Jej fiasko mogliby wykorzystać ludzie zazdrośni o sympatię Hitlera. .Hitler wstał zza biurka i zaczął się przechadzać po pokoju. że kontakty generalicji niemieckiej i rosyjskiej nie mogły ujść uwagi Abwehry. aby angażować się osobiście w sprawę. że otaczają nas wrogowie. żeby było to możliwe.W sprawę zaangażował się Reinhard Heydrich. Teraz życzę wam wesołych świąt.

urzędowe adnotacje itp.podpowiedział Heydrich. musiałby być godzien całkowitego zaufania. W 1935 r. lecz nie sądzę. Rosjanie powinni się dowiedzieć. gdzie został dwukrotnie ranny. Z danych zebranych przez SD wynikało. który potrafiłby po mistrzowsku podrobić podpisy oraz sfałszować listy i urzędowe adnotacje. że w najbliższym czasie dostarczy mi pan ich szkice.Akceptuję ten plan . . zawierający wyraźne informacje o przygotowywanym zamachu. powinna nosić ślady osobistego zainteresowania admirała Canarisa. jako szczególnie ważna. gdyż nadmierny pośpiech mógłby stać się przyczyną niewybaczalnego błędu. sprawa. w czasie wojny walczył we Francji.. Te dane znajdują się w archiwum Abwehry. wstąpił do nazistowskiej partii NSDAP. gdzie tyłem do wejścia siedział pochylony nad papierami tęgi mężczyzna. Zdecydował się wreszcie zasięgnąć rady kolegi z SD. że Franz Putzig miał 58 lat. Po powrocie do Niemiec przez kilka lat żył z zasiłków i wówczas to zaczął działać jako informator policji. Co więcej. Mijały dni. Jeden z naszych ludzi zdecyduje się wykraść te dokumenty i fotokopie sprzedać Rosjanom. że żaden z pracujących tam ludzi nie potrafi wykonać tak trudnego zadania. Oczywiście dokumenty będą miały wszystkie atrybuty sprawy urzędowej: pieczęcie. cenę. że mam dowody zdrady Tuchaczewskiego od kogoś wiarygodnego dla nich. . prowadzoną przez Franza Putziga. Inaczej mówiąc.Behrends położył na biurku szefa kilka kartek maszynopisu. musimy też uzyskać autentyczne informacje dotyczące służbowych kontaktów naszych oficerów z Rosjanami w latach 20. Ten wskazał mu niewielką drukarnię w dzielnicy Kópenick. Problemem pozostaje sposób powiadomienia ich o możliwości zakupienia dokumentów za wysoką. a może nawet.. To dobry pomysł i sądzę. . acz niezbyt wygórowaną.Jeżeli nawet ludzie mający pieczę nad archiwami nie chcieliby nam przekazać odpowiednich dokumentów.Behrends zawahał się na moment. skąpo oświetlony gołą żarówką.obiecał z naciskiem Heydrich.Fotokopie najważniejszych dokumentów z archiwum Abwehry powinny znaleźć się u nas. ale Naujocks uważał. W 1929 r. nazwisk. . a jednocześnie zajął się fałszowaniem dokumentów.Niezbędne jest ustalenie nazwisk niemieckich oficerów. Nie oznacza to jednak.. A oto notatka . Nie chciałbym wyznaczać konkretnych terminów. Wernera Grothego. że stać nas na marnotrawienie czasu. żeby tak łatwo nam je udostępnili. ale ze względu na kryzys musiał ją zamknąć i przez kilka lat źródło jego utrzymania pozostawało nieznane. człowiek.Obersturmfuhrer Naujocks zajmie się sprawą technicznego wykonania wspomnianych dokumentów. gdzie wstawiono kilka maszyn drukarskich. uruchomił drukarnię i prawdopodobnie zerwał . Oczekuję.powiedział Heydrich. i następnie powinni wykazać chęć kupna dokumentów. W piwnicach budynku SD przy Prinz Albrecht Strasse znajdowała się dobrze wyposażona drukarnia. To wszystko. Otworzył niewielką drukarnię. znanego z powiązań ze światem przestępczym.. . że spodoba się fuhrerowi. Przeszedł przez wąski korytarz.Te papiery będziemy mieć . Naujocks dotarł późnym wieczorem.stenogramy podsłuchiwanych rozmów telefonicznych. które znajdą się w przygotowywanych przez nas dokumentach. Naujocks zabrał się do poszukiwania fałszerza. raporty bezpośredniej inwigilacji naszych oficerów oraz kopie lub zdjęcia przechwyconych listów. Co najważniejsze zaś. Wśród nich powinien znaleźć się list marszałka Tuchaczewskiego do jednego z naszych generałów. otworzył drzwi z brudnymi szybami i wszedł do niewielkiego kantorka.Samego fuhrera . . Proszę dalej. Do oficyny. . był rozwiedziony. a Naujocks nie miał odpowiedniego kandydata. . Oczekuję od panów codziennych ustnych raportów z przebiegu akcji. który podjąłby się sfałszowania dokumentów.

Mężczyzna drgnął i szybko odwrócił się w stronę drzwi. Niecierpliwie czekał. aż Putzig wyciągnie ze szpary w szafce paszport. Dobrze.Skoro Kurt Blomke jest handlowcem. Znalazł wreszcie człowieka. to musi często wyjeżdżać. że paszport jest fałszywy. Mógłby się obrazić. W tym samym czasie Heydrich opracowywał plan przekazania Rosjanom “dowodów zdrady” Tuchaczewskiego. Spotkania głównych negocjatorów: czeskiego posła w Berlinie. że jest to jeden z najważniejszych elementów akcji. by zyskać pańskie zaufanie. któremu jestem wiele winien z czasów wojny i późniejszych. Od listopada 1936 r.zapewnił Naujocks. czego pan chce? . . a sobie przysunął stołek. Jeżeli jednak przysyła pana Werner. To zaś wystarczy do przygotowania gruntu głównego działania. Vojtecha Mastnego. Zapewniam pana. . Naujocks wyciągnął z kieszeni szkło powiększające i kartka po kartce zaczai badać paszport. Powiedział. spisek i kłamstwo.Mam pilną robotę. Informacje o zdradzie powinny dotrzeć do Moskwy najpierw w postaci plotek.Przysyła mnie pański przyjaciel Werner. za którą gotów jestem dobrze zapłacić. Zdawał sobie sprawę.zapytał Naujocks. Okładka była lekko zniszczona. Kto mógłby ją przekazać? Narada. Znaki wodne. z którego wstał.. Żaden z urzędników nie zorientuje się. że Rosjanie nie uwierzą w nie. Oto wszystkie dane. . choćby najlepiej sfałszowanych. Kiedy mogę zgłosić się po odbiór? . Dokument tworzył wrażenie autentycznego i wielokrotnie używanego. i Maximiliana Karla von Trauttmannsdorffa stwarzały jednak pewne możliwości. Czy może się pan tego podjąć? Putzig wpatrywał się przez chwilę w kartkę.Tak. Schował go i zapłacił żądaną kwotę. niektóre kartki miały tłuste plamy. a więc i posługiwać się paszportem.. to nie mogę odmówić.ze światem przestępczym. Putzig wskazał krzesło.Wie pan. Dokument był podrobiony po mistrzowsku. Czesi byli tym szczególnie zainteresowani. wywoła ich nieufność. że wystarczy powołać się na niego. . wynikłych z gadulstwa niemieckich dyplomatów. . . .Podniósł się z krzesła i stanął przed przybyszem. Wszędzie węszyły zdradę. Naujocks był punktualny. że może pan zgłosić się do urzędu i zażądać wymiany na nowy. że to nie ma nic wspólnego z polityką? ..Pan Putzig? . podpisy wydawały się absolutnie prawdziwe. zrobię to. Właściwie nie zajmuję się takimi sprawami. Bardzo zadowolony..Absolutnie! .Wyciągnął z portfela kartkę i własne zdjęcie. . którą Heydrich odbył w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. . To mój stary przyjaciel. . Zakładał. ale odnotują. który nadawał się do sfałszowania listu Tuchaczewskiego i kilku innych dokumentów. podczas gdy Niemcy nie traktowali rokowań poważnie. Radzieckie tajne służby były bardzo podejrzliwe. Dlatego dokument jest dość zużyty. ja prowadzę legalny interes. . że pakiet dokumentów. trwały negocjacje między Niemcami i Czechami na temat możliwości poprawy stosunków i zawarcia paktu o nieagresji.Mam nadzieję. Nawet dużo nie wezmę.Putzig był dumny ze swojej pracy.. Proszę przyjść o tej samej porze. .Potrzebny mi paszport na nazwisko Kurt Blomke. .Zgadza się..Co pana sprowadza? . .Za dwa dni..Werner Grothe? . wskazała na Czechów. jakim będzie przekazanie zasadniczej informacji.Tak. Heydrich postanowił działać z rozmysłem.Pieniądze nie odgrywają roli. Był zadowolony. pieczęcie.. Było więc oczywiste.

Benes mógł przeszkodzić spiskowcom. że istnieje niepowtarzalna szansa wykorzystania Czechów jako pośredników w wielkiej rozgrywce z Tuchaczewskim. którą otrzymał w grudniu 1936 r.BW] odroczenia rozmów jest przypuszczenie oparte na określonych dowodach. Benes uwierzył w tę informację i natychmiast podzielił się nią z rządem francuskim. który . wykorzystując spisek w Armii Czerwonej. Ta droga prowadziła wprost do prezydenta Czechosłowacji. Mastny przekazał informację prezydentowi. hrabia von Trauttmannsdorff. oświadczył. że Hitler prowadzi inne rokowania. że w stosunkach ze Związkiem Radzieckim wypłynęły nowe sprawy. że Niemcy poważnie biorą pod uwagę możliwość przewrotu wojskowego w Związku Radzieckim i oczekując na wydarzenie.nerwowo reagował na wszelkie zakłócenia. że niewiele znaczyła.. Benes mógł więc uznać. A pojawiły się one na początku 1937 r. że wkrótce możliwy jest tam nagły przewrót. czechosłowackie . Benes nie mógł zlekceważyć tego i wielu innych sygnałów wskazujących. pociągnęłoby za sobą ścisły sojusz Moskwy i Berlina. będą miały wpływ chyba też na nasze [tj. Niemiecki negocjator. związanych z Niemcami i korzystających z ich pomocy. Niedyskrecje niemieckiego dyplomaty. że w interesie jego państwa leży powstrzymanie zamachowców i niedopuszczenie do usunięcia Stalina. informacje wywiadowcze i plotki zbierane w Berlinie nie wystarczały do oskarżenia radzieckich dowódców o zdradę. mogą wstrzymywać działania dyplomatyczne. Należałoby więc odłożyć rokowania między Berlinem i Pragą na późniejszy okres. w którym napisał: Prawdziwą przyczyną decyzji kanclerza [Hitlera . Należało Czechów w tym przekonaniu utwierdzić. które stworzy nową sytuację polityczną w Europie. informując Stalina o niebezpieczeństwie. Musiał jednak mieć konkretne dowody. powiadomił Mastnego.B W] sprawy. .. który zdawał się być gwarantem integralności Czechosłowacji. Eduarda Benesa. bardzo niekorzystny dla Czechosłowacji.9 lutego wysłał do prezydenta Benesa telegram. Zapewne wówczas Czesi uwierzyli. W końcu stycznia zawiesił rokowania na dwa tygodnie. musiał przypomnieć sobie informację czeskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. ale nie mógł zatrzymać dla siebie tak sensacyjnej wiadomości.Heydrich uznał. Jeżeli jednak prezydent chciałby się dowiedzieć czegoś bliższego. pozostające w bezpośrednim związku z rokowaniami niemiecko-czechosłowackimi. co przesądzi o polityce Niemiec wobec Związku Radzieckiego i innych państw europejskich. który powinien doprowadzić do usunięcia Stalina i Litwinowa oraz ustanowienia dyktatury wojskowej.szczególnie zainteresowany płynnym przebiegiem negocjacji z Niemcami . jeśli się powiodą. Nie było to trudne. że Niemcy wspólnie z najwyższymi dowódcami Armii Czerwonej przygotowują zamach stanu. Co oznaczałoby to dla Czechosłowacji? Zwycięstwo zamachowców.. Benes musiał zyskać niezbity dowód. ze fuhrer oczekuje na przewrót w Moskwie. które. w wyniku którego zostanie usunięty Stalin. Wydawałoby się. Ten zastrzegając się. Mastny nie uwierzył wprawdzie w to wyjaśnienie. Zaniepokojony Mastny zwrócił się do hrabiego Trauttmannsdorffa o wyjaśnienia. które otrzymał z Rosji. że przekazuje poufne informacje. Ministerstwo informowało wówczas. W połowie stycznia Vojtech Mastny powiadomił prezydenta. skoro Hitler nie traktował poważnie negocjacji z tym krajem. ze Niemcy zmierzają do obalenia władz Związku Radzieckiego.

a Canaris był zbyt sprytny na zostawianie śladów. Z dziesiątków meldunków i raportów zaczęły wyłaniać się wątpliwości co do lojalności szefa wywiadu wobec fuhrera. Canaris kłamał. .. . Zaatakować szefa wywiadu wojskowego. ale zdawał sobie sprawę. Dlatego nakazał śledzić Canarisa i założyć podsłuch w jego biurze. musi mieć to szczególne znaczenie. co w działalności Abwehry jest zdradą. choć nie zrezygnował ze zbierania materiałów obciążających szefa Abwehry. zwłaszcza że człowiek z zewnątrz nie mógł ocenić. Heydrich oczekiwał jednak odmowy i nie pomylił się. Każde z tych oskarżeń. uznał. dębowe drzwi. Potrzebował ich dla fałszerzy.. generała Wernera von Fritscha. poparte dowodami. .. co oznaczało. Mimo wrogości obydwaj szefowie tajnych służb utrzymywali pozornie poprawne stosunki. Dlatego też Heydrich musiał milczeć. Stanął w odległości kilku metrów od biurka i zameldował się zgodnie z wymogami regulaminu wojskowego. . że ten nie byłby w stanie się obronić. minąwszy masywne. .Canaris zagłębił się w fotelu za ogromnym biurkiem. Nie miał zamiaru udostępnić Służbie Bezpieczeństwa dokumentów. gdzie pierwszym oficerem był Canaris. gdyby miał w ręku niepodważalne dowody jego zdrady. ale muszę uzyskać pisemną zgodę naczelnego dowódcy wojsk lądowych. mógłby tylko wówczas. że spiskują przeciwko Hitlerowi.Ależ tak. że Canaris doskonale rozumie. a Heydrich odbywał szkolenie. że warto przyjrzeć się bliżej działalności wywiadu wojskowego i jego szefa. że bardzo drażni to rozmówcę. wszedł do gabinetu szefa wywiadu wojskowego Abwehry. Gdy Heydrich został szefem służby odpowiedzialnej za bezpieczeństwo NSDAP. postawionego na tym stanowisku przez samego Hitlera.Żelazny Dowód Heydrich. Ja oczywiście się zgadzam. że ojciec Reinharda był Żydem. ... Podczas jednej z rozmów dał mu wyraźnie do zrozumienia. tym bardziej że zainteresowane są nim władze Rzeszy – przerwał Heydrich.Mój drogi Heydrich.Wiem. admirała Wilhelma Canarisa. Canaris wydawał się speszony służbistym zachowaniem starego znajomego. że kapral wydaje im rozkazy. listy. . by go zaatakować tak skutecznie. Nie chciał przywoływać nazwiska Hitlera. czemu ma służyć to przedsięwzięcie. Heydrich przyszedł prosić Canarisa o zgodę na wydostanie z archiwum Abwehry dokumentów dotyczących lat 20. których Heydrich nie mógł wykorzystać. którzy znaleźliby tam podpisy ludzi interesujących SD.Oczywiście nie widzę żadnych przeszkód w udostępnieniu Sicherheitsdienstowi dokumentów z archiwum Abwehry. Po prostu z reguły nie dowierzał oficerom. aby zacząć śledzić admirała. Uważał (i słusznie). kogo miał na myśli. Sięgnął po . oficjalne i prywatne pisma. Czekał na ostateczne dowody nielojalności Canarisa. mogło w jednej chwili zniszczyć ambitnego szefa Służby Bezpieczeństwa. Canaris szybko zorientował się w zamiarach SD i odpowiedział kontruderzeniem: zaczął zbierać materiały obciążające Heydricha. na krążowniku Berlin. że w naszym fachu nie należy pytać. Poznali się jeszcze w 1923 r. Były to jednak tylko poszlaki. że ma dowody jego homoseksualizmu oraz podejrzenia co do “czystości rasowej” ojca. Skoro pan do mnie przyszedł. notatki służbowe. Nie miał konkretnego powodu.Canaris podczas rozmów w cztery oczy pozwalał sobie na poufałość wobec młodszego kolegi i zdawał sobie sprawę. a co prowokacją wobec wrogiego wywiadu. nie mogąc ścierpieć. mające stać się wzorcami dla preparowanych dokumentów.Tak.

żeby Canaris wiedział. skąd zabierze pan najpotrzebniejsze rzeczy i natychmiast rozpocznie pracę w naszych laboratoriach. do archiwów Abwehry dokonano włamania. który przysłał kilku zawodowych włamywaczy. . Schellenberg nie dowierzał umiejętnościom ludzi z SD i odwołał się do pomocy szefa policji kryminalnej. odręczne notatki na marginesach nie mogły pozostawiać cienia wątpliwości. Patrzył na nie pod światło.Poznaje mnie pan? . Pojedziemy do pana mieszkania. Heydrich z niedowierzaniem wpatrywał się w papiery dostarczone przez Naujocksa. Wszystkich falsyfikatów Putzig wykonać nie mógł. Mamy dla pana niezwykle ważne zadanie.Zamówienie na fałszywy paszport wykonywał pan dla SD. W ten sposób chciał wykazać.jeden z głównych spiskowców przeciw Hitlerowi . a on . przewidując. że drukarz odzyskuje dobre samopoczucie. i wydostać je za wszelką cenę. Bez wątpienia był tam list Tuchaczewskiego. że może się on jeszcze wielokrotnie przydać SD. Walther Schellenberg. widząc lęk na twarzy drukarza.Usiadł na krześle naprzeciw Putziga. Niepodobieństwem było jednak doszukanie się jakiegokolwiek błędu. Wehrmachtu oraz Abwehry. Są lepiej wyposażone niż ta drukarnia . Styl wypowiedzi. które miały stać się wzorcami dla fałszywych raportów i listów. Stało się zgodnie z jego przewidywaniami. . ale chciał.pierwszy z brzegu pretekst.Zadania tego nie będzie mógł pan wykonać tutaj. jak sprawną organizacją kieruje. w której skład włączono czterech emigrantów rosyjskich. 9 kwietnia Putzig wykonał zadanie. Heydrich sam wybrał dokumenty.do tego dopuścić nie mógł. Wiedział o niechęci Hitlera do generałów i sądził. Proszę zabrać rzeczy osobiste i udać się ze mną. Jego znaczenie dla Rzeszy i fuhrera wymaga. Nieufność i lęk nie znikały z twarzy Putziga. że dokumenty są potrzebne SD. podniósł rękę w pozdrowieniu i wyszedł z gabinetu. List Tuchaczewskiego do nie wymienionego z nazwiska generała niemieckiego był wręcz majstersztykiem. podpis. i że SD je dostanie.wyjaśniał Naujocks. że autorem jest radziecki marszałek.dodał szybko. Gdyby Heydrich przyszedł z poleceniem podpisanym przez generała von Fritscha. . że prośba Heydricha związana jest z działaniem skierowanym przeciwko najwyższym oficerom Wehrmachtu. Heydrich wstał. Chodziło jedynie o sprawdzenie pańskich umiejętności. Na początku kwietnia do drukarni Putziga ponownie zawitał Naujocks. W nocy z l na 2 marca 1937 r. Teraz muszę odwołać się ponownie do pana lojalności i zaangażowania jako członka NSDAP. Canaris znalazłby inne powody nieujawnienia dokumentów.Naujocks wyciągnął legitymację z kieszeni płaszcza i położył ją na stole. Na ich podstawie grupa kierowana przez Behrendsa. “Złodzieje” skradli tajne materiały i podłożyli ogień w celu zatarcia śladów. . gdzie przechowywano dokumenty Reichswehry. . W liście Tuchaczewski zwierzał . bez względu na przeszkody. przygotowała treść “fałszywek”. aby odwlec moment otwarcia archiwum. . gdyż zorientowałby się w planach SD i trzeba byłoby go zlikwidować. .Oczywiście. Miał zorganizować włamanie do Ministerstwa Wojny. aby przez najbliższe kilka dni korzystał pan z naszych pracowni . a Naujocks nie chciał pozbywać się fachowca tej miary. Naujocks powierzył mu wykonanie dokumentów wymagających szczególnej wprawy. Arthura Nebego. badał drobiazgowo przez szkło powiększające.dodał z uśmiechem widząc. Jeszcze tej samej nocy w podziemiach budynku przy Prinz Albrecht Strasse Putzig rozpoczął niezwykle żmudną robotę. jest pan przyjacielem Wernera Grothego.Niech pan się nie obawia . aby uspokoić fachowca. Zadanie wydobycia dokumentów otrzymał współpracownik Heydricha.Jestem oficerem Sicherheitsdienstu.

które po powrocie do Pragi triumfalnie wręczył prezydentowi. dlaczego oddaliśmy im dowody. że fuhrer powinien załączyć jakąś adnotację w odpowiedzi na notę Canarisa? .Ma pan rację . doktor Karel Novak. . że dusza policjanta nakazywała Himmlerowi odnalezienie błędu.Sądzę jednak.Czy nie wzbudzi to ich podejrzeń? . że jest gotów do omówienia głównego etapu akcji przedstawienia dokumentów Rosjanom. Pewnie będzie chciał uzyskać dowody na spisek w Moskwie. że brakuje jednego najważniejszego elementu. Innym dokumentem. jak bardzo rozgałęziony jest spisek. Heydrich połączył się z Himmlerem i oświadczył. Fotokopie przywiezione przez doktora Novaka były jedynie dowodem ostatecznym. równie mistrzowsko wykonanym. Himmler spojrzał z zainteresowaniem. Należało się tylko zastanowić. Od pierwszej chwili był przekonany o prawdziwości informacji nadchodzących z Berlina..Nie sądzę. a jednak zestaw tych dokumentów. Heydrich zrozumiał. że sfałszowanie podpisu fuhrera byłoby niedopuszczalne. zaznaczając. . Zupełnie naturalnie przyjął propozycję spotkania z Heydrichem i niecierpliwie oczekiwał na fotokopie dokumentów. tym większą satysfakcję sprawiała mu bezskuteczność tych poszukiwań. która przekonała Czechów. Chciałbym. Novak już na początku spotkania z Millerem wyraził zainteresowanie dokumentami dotyczącymi współdziałania oficerów niemieckich i radzieckich w sprawie zamachu stanu.Nie chce pan chyba powiedzieć. . Himmler milczał przez chwilę. . jak przekazać je Stalinowi. Nikt w Pradze nie wiedział. . że stawała się coraz bardziej podniecająca. że gra wciągnęła go. Mijały minuty.powiedział wreszcie. Nie mam wątpliwości.Zajmę się tym. ich logiczny ciąg. Heydrich! . Pierwsze z serii spotkań odbyło się 22 kwietnia..się z planów dokonania zamachu stanu i prosił o radę. że ich autentyczność nie budzi wątpliwości. wymaga uwieńczenia w postaci dowodu bezpośredniego zainteresowania fuhrera. . aby on sam . Himmler oczekiwał Heydricha z wyraźną niecierpliwością. że najwyżsi oficerowie Armii Czerwonej szykują się do obalenia Stalina. Novak spotka się z Millerem. Dlatego też Benes postanowił okrężną drogą informować posła radzieckiego w Pradze. 21 kwietnia przybywa do Berlina szef czeskiej tajnej policji. Widać było. Himmler nie mylił się.Himmler oderwał wreszcie wzrok od papierów. Istniało niebezpieczeństwo. Mam dla pana ważną informację. a Himmler nie odrywał oczu od linijek tekstu. . ale im dłużej to trwało. że nie będą dociekać. była adnotacja szefa Abwehry nakazująca przekazanie dokumentów Hitlerowi. Rozłożył na biurku papiery dostarczone przez Heydricha i kartka po kartce analizował je z niezwykłą wprost skrupulatnością.Ta praca została wykonana w sposób mistrzowski. pieczątek i podpisów.najlepiej zorientowany w geografii radzieckich organów władzy wybrał najpewniejszą drogę lub dotarł bezpośrednio do Stalina. Benesowi takie zapewnienia nie były potrzebne. a zbliżające się rozstrzygnięcie sprawiało.Uważam. że ta wizyta jest następstwem naszej akcji. Czesi są tak przekonani o istnieniu spisku. aby pan wziął udział w tym spotkaniu i przekazał Novakowi niektóre fotokopie dokumentów. Aleksandrowskiego. że informacja przekazana NKWD może trafić w ręce kogoś związanego z rebeliantami.Gratuluję. .

. .Nasze stanowisko w tej sprawie jest niezmienne. które ma różnorodne interesy w Europie i Azji. nie widzę powodów. czego dowodem może być chociażby równoczesne odwołanie przez nas ambasadora i radcy handlowego.Aleksandrowski był szczerze zaskoczony reakcją Benesa. panie prezydencie.Przepraszam. . .Zaprosiłem pana. Przewidywał. gdyby któryś z naszych licznych partnerów przeszedł do obozu podżegaczy wojennych. . Zmiana naszej polityki zagranicznej możliwa byłaby tylko wówczas. Nie myślę o żadnych konkretnych sprawach.Jestem bardzo rad. że sytuacja taka może nastąpić tylko w wyniku zmiany władzy na Kremlu. W czasie tej rozmowy Benes ani słowem nie wspomniał o możliwości obalenia Stalina. . że bez względu na to. że w każdej sytuacji Czechosłowacja pozostanie w przyjaznych stosunkach ze Związkiem Radzieckim. aczkolwiek nie miał zamiaru wspomnieć wprost o spisku. że tak stawia pan sprawę... Proszę odnotować jako moje zapewnienie. Związek Radziecki ceni pokojowe współistnienie narodów i nie widzi powodów. Jednakże uporczywe podkreślanie wierności Czechosłowacji w razie zmiany polityki Moskwy mówiło samo za siebie.Panie prezydencie. Jest mocarstwem. Dementi to proszę cytować wszystkim. że polityka Związku Radzieckiego jest absolutnie niezmienna. .No cóż. Kilka dni wcześniej otrzymał bowiem telegram od komisarza spraw zagranicznych. Muszę jednak podkreślić. Wydaje mi się.Benes od razu podjął główny temat. sięgnął po filiżankę herbaty . jakie zmiany dokonają się w polityce zagranicznej Związku Radzieckiego.Dlaczego to Związek Radziecki nie miałby zbliżyć się do Niemiec? Czechosłowacja przyjęłaby to z zadowoleniem.Związek Radziecki jest nie tylko ogromnym krajem. zwłaszcza wobec Niemiec. że pogłoski te rozpowszechniane są przez Niemców lub też Polaków w celach niezupełnie dla nas jasnych.. . Aleksandrowski nie dał się zaskoczyć. panie prezydencie. że właśnie różnorodność tych interesów może skłonić władze ZSRR do dokonania zmian w polityce zagranicznej. że krążące za granicą słuchy o naszym zbliżeniu z Niemcami pozbawione są wszelkich podstaw. .Obruszył się Benes. .odpowiedział.. Nie prowadziliśmy i nie prowadzimy jakichkolwiek rozmów na ten temat.. Jest sprawą oczywistą. jednakże telegram zawierał służbowe polecenie i ambasador musiał je wypełnić. co będzie tematem rozmowy. ale nie rozumiem takiego ujęcia kwestii. którzy zwrócą się do was w tej sprawie. czy Wielkiej Brytanii.. Aleksandrowski był coraz bardziej zdumiony. Maksima Litwinowa: Uwierzcie Ludowemu Komisarzowi Spraw Zagranicznych. dla których polityka mojego państwa miałaby ulec zmianie. Aleksandrowski nie wierzył w oficjalne zapewnienia swoich szefów o braku działań dyplomatycznych mających doprowadzić do zbliżenia między Związkiem Radzieckim i Niemcami. . muszę pana zapewnić. Czechosłowacja pozostanie bezwzględnie wierna zasadzie dobrosąsiedzkich stosunków z waszym krajem i dotrzyma wszelkich zobowiązań. aby jeden z nich wyróżniać .Ależ dlaczego? ... jakie zawarła.. Kierownictwo partii i rząd mojego kraju bardzo cenią postawę Czechosłowacji. gdyż była i jest nastawiona na zachowanie pokoju.Benes zrobił krótką pauzę. Aleksandrowski po powrocie do ambasady przygotował natychmiast szczegółowe sprawozdanie ze . Obydwaj politycy rozumieli doskonale.. gdyż chciałbym wyjaśnić uporczywie powtarzające się wiadomości o zbliżeniu między Związkiem Radzieckim a Niemcami.

Benes miał już wówczas dostarczone z Berlina fotokopie “dowodów zdrady” Tuchaczewskiego i zapewne tego dnia przekazał Aleksandrowskiemu list do Stalina. Być może dopuścił się “zamierzonej niedyskrecji”. W Moskwie machina NKWD ruszyła. .spotkania i wysłał je do Moskwy. Prawdopodobnie 7 maja Aleksandrowski ponownie stawił się u prezydenta. który zapewne miał zlecone przez prezydenta podjęcie tematu “zmiany polityki zagranicznej Związku Radzieckiego”. zawierający bezpośrednie ostrzeżenie i dane o źródłach informacji na temat spisku oraz ludzi zamieszanych w zmowę. Następnie dwukrotnie konferował z ministrem spraw zagranicznych Czechosłowacji.

Zastanawiał się. zerkając w lusterko.Uważam. który nieudolnie maskuje swój zawód. Przy stoliku stał wysoki mężczyzna. że sprawa. wymaga spokoju. jak wygląda rosyjski agent. że dodaje to autentyzmu jego osobie. siedząc przy stoliku kawiarnianym.wyjaśnił. a konkretnie? . był nawet zadowolony ze złego samopoczucia. . niezwykle interesujące dla rosyjskiej służby bezpieczeństwa.zapytał Hans.Zwycięstwo Naujocks źle się czuł w marynarce. Hans zjechał w boczną drogę i zaparkował samochód przy kępie drzew. .usłyszał wreszcie. Co pewien czas zerkał znad gazety i lustrował okoliczne stoliki. czas umówionego spotkania. który mówił czystą niemczyzną. Jednakże nikt z ludzi przewijających się obok nie pasował do wizerunku szpiega. . Otworzył “Berliner Zeitung” na kolumnie ogłoszeń matrymonialnych. aż wreszcie wyjechali na autostradę prowadzącą do Poczdamu.Naujocks. Zielony opel. Uważał. to pan zaproponował przejażdżkę. gdyż ta była znakiem rozpoznawczym. . Minęła 17. ale nie mógł otworzyć gazety na innej stronie. Oddalił się szybko. Dureń . .Czy mógłbym prosić o ogień? Naujocks wydobył zapalniczkę i podsunął ją nieznajomemu.To nie najlepsze miejsce na spotkanie. wzruszył ramionami. Mężczyzna zaciągnął się dymem i oddał zapalniczkę. wydawało mu się.mruknął Naujocks. Naujocks specjalnie wybrał to miejsce i porę największego ruchu.dodawał mu męskości. Zawołał jednak kelnera. Tuż przy skrzyżowaniu dostrzegł zielony samochód. którego groźny wygląd . gdzie może siedzieć pół tuzina pańskich kolegów i obserwować nas . .Dokąd jedziemy? . to raczej ja się powinienem obawiać .dopytywał się Hans. .Dokumenty. Co pan ma na sprzedaż? . Na tarasie kawiarni “Adler” było tłoczno i hałaśliwie. który przeczytał wreszcie całą kolumnę ogłoszeń matrymonialnych. by sprawdzić. . . zapłacił i wyszedł na ulicę.Jeżeli śledziliby nas. że wygląda jak komiwojażer. Zawsze. że miał przedstawić się jako “Hans”. Powinien wyglądać jak oficer. . Nie wiedział o nim nic poza tym. Jednakże tego dnia. jeszcze dotknięty uwagą o niewłaściwie wybranym miejscu. Gdy tylko usiadł obok kierowcy.Nazywam się Hans . . czy nie jedzie za nimi jakiś samochód. . nie czytał jednak zachęt do poznania pań i panów.Nie wiem. Poza tym nie czuję się najlepiej w kawiarni. gdyż uważał. którą mamy omówić. na którego oczekiwał. ruszyli natychmiast. wywołanego cywilnymi łachami.Naujocks nie chciał wyjawić wszystkiego. Nie lubił rozstawać się z mundurem.pomyślał Naujocks.jak sądził . która wydawała mu się za wąska w ramionach i uwierała pod pachami.Tyle wiem. .Tu możemy spokojnie porozmawiać.Są to wyniki śledztwa prowadzonego przez Abwehrę w sprawie kontaktów wysokich oficerów . Oczekuję pana w samochodzie na rogu ulicy.“Nie najlepsze miejsce”! Im ciągle marzy się pustka rosyjskich stepów. że w tłoku najlepiej się ukryć. ale nikt nie podchodził do stolika Naujocksa. Kluczyli przez kilkanaście minut ulicami Berlina. aby spotkać się z rosyjskim łącznikiem.00. gdy zakładał cywilne ubranie.

gdyby podejrzewali udział zawodowego fotografa. zmierzających do obalenia Stalina i ustanowienia dyktatury wojskowej. lecz przechodząc obok rzucił tylko: “Zgadzam się.Naujocks wzruszył ramionami.Ma pań dokumenty? .Nie mogę sam decydować. gdzie stał dwa dni temu. Przeszli obok recepcji i skierowali się do pokoju na pierwszym piętrze. O umówionej porze usiadł przy stoliku w kawiarni “Adler”.Pan chyba żartuje. Tam wynająłem pokój i tam mam dokumenty.W jaki sposób dostał pan te dokumenty? . Muszę mieć zgodę przełożonych. w jaki sposób Rosja dowiedziała się o zdradzie własnych oficerów. w kawiarni “Adler”.na podstawie decyzji Hitlera . Nie przysiadł się do stolika Naujocksa. zapakował je w gazetę i pojechał do domu. odchylił dno i ze skrytki wydobył paczkę owiniętą w gazetę. . Nie mogę zrobić kopii na wszelki wypadek.zapytał Hans. . bardzo dużo. Spotkamy się w tym samym miejscu. Po kilku minutach dostrzegł znajomą sylwetkę Hansa. . . Późnym wieczorem.Zacznijmy od tego. Wsiadł do samochodu.Za 50 tysięcy marek. a jutro w nocy minie w ogóle taka możliwość. Przeliczył dokładnie pieniądze.odparł tamten. Jutro tutaj”. . gdy zdjęcia były już wywołane i wysuszone. . .A teraz poproszę o zdjęcia. Naujocks przejrzał pobieżnie banknoty i. Naujocks patrzył za nim z pełnym uznaniem. . zszedł do laboratorium w podziemiach budynku SD.Wykorzystuję ten pokój do spotkań z moimi informatorami. która .niemieckich i rosyjskich.Wobec tego jedźmy do hotelu “Ambasador”.To bardzo wysoka kwota . Postanowił sam zrobić zdjęcia dokumentów. .Warte są znacznie więcej. życzę powodzenia. Podał ją Hansowi i zabrał się do liczenia pieniędzy. a konkretnie: będę miał dostęp jeszcze przez dwa dni. . że Rosjanie będą starannie badać odbitki i mogliby stać się nieufni.Nie dostałem ich.. . Naujocks podążył za nim. czy pan ma pieniądze? .Dam panu odpowiedź jutro rano. wyciągnął szufladę szafki przy łóżku.Słusznie . Mam dostęp do tych dokumentów. Podobnie jak moja głowa. .powiedział do Hansa. To są zawodowcy pomyślał o rosyjskich agentach. która spadnie. Nie czekał długo.Chciałbym najpierw zobaczyć pieniądze . . . .To dużo.przejęła prowadzenie śledztwa. . . który niepewnie rozglądał się po pokoju. No cóż.Zgadza się. Znajdują się w Sicherheitsdienst.Za ile chce pan je sprzedać? .powtórzył Hans.. Otworzył teczkę i rzucił na stół plik banknotów. Po północy.Hans włączył silnik i ruszyli w stronę centrum. .Oczywiście! . gdyby wyszło na jaw. nie wypuszczając ich z ręki. Naujocks zamknął drzwi na klucz i rzucił marynarkę na krzesło. Następnego dnia Hans przybył punktualnie. dlatego nie obawiałem się o bezpieczeństwo dokumentów . Był przekonany. który skierował się do samochodu zaparkowanego w tym samym miejscu. bo to zbyt niebezpieczne.wyjaśnił. gdy nikogo już tam nie było.Niech się pan pośpieszy. .

dotarły na Kreml. Rozstali się przed hotelem. wśród których znajdowała się odbitka “listu Tuchaczewskiego”. Heydrich zabronił podejmowania takiej akcji.Po raz pierwszy Naujocks i rosyjski agent uścisnęli sobie ręce i wyszli z pokoju. . Kilka dni później zdjęcia dokumentów. Nikt z SD nie śledził Hansa. gdyż zagrażałaby całemu przedsięwzięciu.

wszystko było oczywiste i zrozumiałe. Ordżonikidze był zarazem najsilniejszym protektorem i doradcą marszałka. ale “połapaliśmy się i towarzysz Tuchaczewski może spokojnie pracować”. Jednakże kolejne wydarzenia uświadamiały mu. Stalin.jeden z podsądnych . Wszyscy oni dawno już związali swoje losy z partią bolszewicką i służyli jej z pełnym oddaniem. W styczniu dotarła do marszałka bardzo niepokojąca wiadomość. że oczekiwał na potwierdzenie podejrzeń. Czuł się podobnie jak w czasie wielu frontowych poranków. co głęboko niepokoiło Tuchaczewskiego. co dawało mu nadzieję. aby do tego . Łączyła ich ponadto służba na froncie polskim w 1920 r. Dmitrij Schmidt. Powiedział. Jednakże prokurator Andriej Wyszyński uchwycił ten ślad i wielokrotnie dopytywał się. Samobójcza śmierć. czy Tuchaczewski nie miał związku z działalnością wywrotowców. Tuchaczewski z niepokojem myślał o powrocie do Moskwy. a następnie o organizowanie buntu we własnej brygadzie. Człowiek. przemawiając na plenum Komitetu Centralnego. że oszukał najwyższe władze i wślizgnął się do państwowej delegacji. Początkowo oskarżano go o przygotowania do zabicia komisarza Klimenta Woroszyłowa. Mógł jednak tłumaczyć sobie fakt aresztowania tych ludzi dawnymi powiązaniami z opozycją trockistowską. że partia nie wysyłałaby w takiej misji człowieka podejrzanego o działalność antyrewolucyjną. W 1936 r. Zmarł najbliższy przyjaciel. gdy musiał zrywać się z łóżka po dwóch. Witowta Putnę. w którego obronie stawał “przestępca i wróg ludu”. Linie transzei wskazywały. wstrząsnęła Tuchaczewskim. Radek stanowczo zaprzeczał.Śmiertelny Sen Długi urlop w Gagrze nad Morzem Czarnym dobiegał końca. musiał wydać się podejrzany. ale taka sytuacja byłaby niezręczna dla NKWD i ta bardzo sprawna organizacja zrobiłaby wszystko. co działo się wokół niego. Siemiona Turowskiego. że tylko łudzi się nadzieją. relacjonując jakąś sytuację bez większego znaczenia. dziwna i tajemnicza. ale na razie partia (Stalin?) wierzy w jego niewinność. Aresztowano komkorów: Witalija Primakowa. myślał z lękiem o nadchodzącym dniu. Karol Radek . Był przekonany. Prawdopodobnie przypadkiem. Można było nawet odnieść wrażenie. która zdawała się rozpraszać obawy. napawało go przerażeniem i bezsilnością. że nie podzieli losu aresztowanych. Odszedł najszczerszy druh. samodzielnej brygady ciężkich czołgów. W Moskwie dawno już zatracił to rozeznanie. że organy śledcze mają materiały obciążające marszałka. które formułował na sali rozpraw.wymienił nazwisko Tuchaczewskiego. W więzieniu znalazł się dowódca 8. na froncie. Sergo Ordżonikidze. NKWD aresztowało kilku najwyższych oficerów. wymienił jego nazwisko. komdiwa Jurija Sablina. oskarżonych o działalność kontrrewolucyjną. Następny cios padł w lutym. W maju marszałek miał wyjechać do Londynu na czele radzieckiej delegacji na uroczystość koronowania króla Jerzego VI. W grudniu 1936 r. Jednakże w tej serii wydarzeń . którego poznał w najtrudniejszym dla obu okresie walk na Zakaukaziu. a kto wróg. zagrażających życiu . Jednakże tam. Oczywiście zawsze można było później wytłumaczyć. trzech godzinach snu i zanim uniósł ciężkie ze zmęczenia powieki.niebezpiecznych. To.błysnęła możliwość. Tę wypowiedź można było zrozumieć tylko w jeden sposób: aresztowani wskazują na Tuchaczewskiego jako kompana i uczestnika spisku. Ta perspektywa koiła niepokój Tuchaczewskiego. gdyż przed laty przeciwstawiał się Trockiemu. Podczas procesu siedemnastu członków partii. kto swój. co tylko pogarszało sprawę.. Jak długo jednak? Wystarczyło jedno zeznanie więcej i zastępca komisarza spraw wojskowych mógł znaleźć się w więzieniu.

członka Biura Politycznego i sekretarza Komitetu Centralnego . że Rohm stał na czele armii liczącej bez mała milion ludzi. dlaczego strzelał. Nigdy nie wyjaśniono. Gienrich Jagoda. że zbrodnia została zorganizowana na polecenie Stalina.) wierne mu oddziały SS zamordowały szefa organizacji SA. Jednymi z pierwszych ofiar byli dawni towarzysze wodza . Strzelił do Siergieja Kirowa . stanowiącą barierę na drodze do osiągnięcia pełni władzy. l grudnia 1934 r. że ofiarą zamachu padł polityk będący zwolennikiem liberalniejszego kursu. Ze zdumieniem i podziwem Stalin obserwował. którzy wsparli go niegdyś w walce z Lwem Trockim. gdy stanął na drodze Stalina. którym nie dowierzał. Pozwalała mu przekonywać władze partii i naród.na XVII zjeździe partii bolszewickiej . na pytanie. Jednakże generalny komisarz bezpieczeństwa państwowego. gdzie mógł narodzić się najgroźniejszy spisek. W ciągu jednej nocy (z 29 na 30 czerwca 1934 r. Starzy działacze partyjni . wystąpią przeciw niemu. gdyż natychmiast skatowano go kolbami pistoletów do utraty przytomności.nie dopuścić. Stalin szybko zaakceptował propozycję Jeżowa i wydał polecenie zmiany składu delegacji. Jednakże fakt.opanowali wiele środowisk społeczeństwa radzieckiego. ze względu na zamach. Należało jednak udowodnić istnienie spisku. i jego najbliższych współpracowników. do Instytutu Smolnego w Leningradzie wtargnął młody człowiek Leonid Nikołajew. Rozprawa z Tuchaczewskim rozpoczęła się. Było to bardzo mało prawdopodobne. Śmierć Kirowa była bardzo wygodna dla Stalina. tym bardziej że w razie rzeczywistego zagrożenia Tuchaczewski wraz z delegacją mógł popłynąć do Londynu na pokładzie okrętu wojennego. a został zlikwidowany bez oporu. Mógł przypuszczać. tym bardziej Tuchaczewski uspokajał się. o którym Hitler nie mógłby nawet marzyć. po krótkim. który obawiał się towarzyszy partyjnych i najwyższych oficerów . zahartowani w carskich więzieniach. że jego los został przesądzony. On sam nie mógł wiedzieć. Podziw Stalina dla sprawności tej akcji wynikał z faktu. tajnym procesie. że tak jak przed laty targnęli się na carat. wręcz zaczął hamować . zamachowiec.musieli zostać zniszczeni w pierwszej kolejności. jak udało mu się przedostać do dobrze strzeżonego obiektu. Zarzut udziału w knowaniach przeciwko władzy radzieckiej w celu przywrócenia rządów wyzyskiwaczy był śmiertelną bronią przeciwko tym. nie działał dość sprawnie. Nie wyjawił niczego więcej.korzystając z pomocy mocarstw zachodnich . którzy . wskazywał jednoznacznie. wystąpił do Stalina z wnioskiem o odwołanie wyjazdu marszałka. Im bliższy był termin wyjazdu. ale później zwrócili się przeciw niemu. zgłoszony kilka miesięcy wcześniej . padł na kolana i wskazując tajniaków mówił łkając: “To oni kazali mi to zrobić”.często najbliżsi współpracownicy Lenina. jaki przygotowano na niego w Warszawie. W kilka miesięcy później Stalin przeniósł metody Hitlera na własny grunt i nadał im rozmiar. jak szybko Hitler rozprawił się z bardzo silną opozycją. których Stalin obawiał się.Lew Kamieniew i Grigorij Zinowiew.jako kandydat na stanowisko sekretarza generalnego. utrzymujących ścisły związek z antykomunistycznymi ośrodkami na Zachodzie. podejrzewał o wrogość lub chęć pozbawienia go władzy. tak obecnie widząc samodzierżawie Stalina. Ernsta Rohma. gdyż nie czyniono żadnych zmian w składzie delegacji.szefa leningradzkiej organizacji partyjnej. na syberyjskich zsyłkach . działalność tajnych ugrupowań i kontrrewolucyjnych centrów. że wynikła ze spisku bezwzględnych i przebiegłych wrogów socjalizmu.dwóch środowisk. że 21 kwietnia komisarz spraw wewnętrznych. Gdy schwytano zabójcę i przyprowadzono przed oblicze Stalina. To już było zadanie władz bezpieczeństwa.i zbiegł. Strzały były śmiertelne. Mikołaj Jeżów. który specjalnie w tym celu przybył do Leningradu. a 29 grudnia został stracony. Następnego dnia dokończono dzieła usuwania najgroźniejszych przeciwników kanclerza. gdyż stanowili największe zagrożenie dla sekretarza generalnego. Nie wiedział jednak.

weterani rewolucji. Ogromna większość tak właśnie zachowywała się na sali sądowej. Chciał. Choć w okresie tym przyjęto milion nowych członków. szpiedzy. musiała jakoś uzasadniać swoją działalność. W sierpniu 1936 r. W kwietniu 1937 r. że nie aż tak szkodliwe.represje przeciwko starym bolszewikom. zmusić ich do ratowania własnej pozycji. zagrażali starzy wojskowi. obawy o los najbliższych. przed sądem stanęło szesnastu komunistów oskarżonych o udział w “zjednoczonym antysowieckim centrum trockistowsko-zinowiewowskim”. OGPU jest w tej sprawie opóźnione o cztery lata. bohaterowie wojny domowej. a cztery (w tym Karol Radek.od bicia gumową pałką po najbardziej wyrafinowane. którzy wskazywali siebie i bliskich jako aktywnie działających wrogów państwa i narodu . został skazany na śmierć i rozstrzelany. by odeszli jako zdrajcy ojczyzny. stanął przed Trybunałem Wojskowym Sądu Najwyższego. telegram. Stalin przysłał więc z Soczi. a wreszcie tortury . Oskarżali siebie. w których mógł narodzić się plan obalenia go. a jednocześnie zastraszyć tysiące oficerów. Nowy szef NKWD Nikołaj Jeżów. posłużyły do przygotowania następnego wielkiego procesu. i ograniczała głównie do . Za czasów działalności Jeżowa liczba członków partii komunistycznej zmniejszyła się z dwóch i osiem dziesiątych miliona do dwóch i czterech dziesiątych miliona. który okazał się bardzo pomocny prokuratorowi) otrzymały wyroki więzienia. Stalinowi. Ich zeznania. Niewielu. jednakże sąd uznał. wytrzymywało noce bez snu. aby na sali sądowej nie śmieli zaprzeczyć oskarżeniu. by we wszystkich przypadkach wydać wyrok śmierci. Musiał zniszczyć ich samych i legendę. nakręcano filmy i śpiewano pieśni. Mogli to osiągnąć oskarżając innych. Podsądnych oskarżono o poważne przestępstwa polityczne. kolegów z pracy. bardzo niewielu.zyskiwała materiał do wywoływania w społeczeństwie atmosfery zagrożenia działalnością antyradzieckich ugrupowań i uzasadniania tym samym terroru. rozpoczęła się rozprawa “siedemnastu”. ilu ludzi aresztowano. a samochody zwoziły do cel nowych podejrzanych. sąsiadów. stopnia czy nawet życia. w równym stopniu jak długoletni działacze partyjni. który przesądził o losie Jagody: Uważamy za sprawę konieczną i pilną nominację towarzysza Jeżowa na stanowisko ludowego komisarza spraw wewnętrznych. Oficerowie śledczy wmawiali zmaltretowanym ludziom. W ten sposób zamierzał rozbić środowiska wojskowe. ale Stalin nie wybaczał ludziom. stał się niezawodnym wykonawcą planów Stalina*. 25 września 1936 r. Byli wśród nich Kamieniew i Zinowiew. gdy posunął się do aresztowania najwierniejszych stalinowców. nie przyznać się do winy. gdzie odpoczywał.[* Gorliwość Jeżowa przesądziła o jego zgubie. Ta rozpędzona machina. wydobyte torturami. odwołano go ze stanowiska i aresztowano. Jagoda został przesunięty na mało znaczące stanowisko komisarza poczt i telegrafów. wyrwani nagle z normalnego życia. Niewinni. Wszyscy zostali skazani na śmierć. Stracono trzynaście osób. W styczniu 1937 r. Jagodę aresztowano i skazano na karę śmierci. wciągająca coraz to nowe ofiary. a zarazem utracił kontrolę nad zorganizowanym przez siebie aparatem terroru. umiejętnie podsycane przez śledczych. Machina czystki w wojsku. Teczki NKWD pęczniały. że jedyną ich szansą jest przyznanie się i błaganie o litość. jakie tylko mogła wymyślić bestia ludzka.] Wielka czystka przybierała gigantyczne rozmiary. którzy go “zawiedli”. oddawała więc sędziom oskarżonych tak “przygotowanych”. która zaczęła kręcić się w 1935 r. o których pisano wiersze. najbliższych. W ten sposób propaganda rozgłaszając zeznania ludzi. czy wręcz domagać się ustalenia prawdy. Jagoda okazał się zdecydowanie niezdolny do zdemaskowania trockistowsko-zinowiewoskiego bloku. Nikt nie jest w stanie obliczyć. przestępcy. zamknięci w więzieniu. załamywali się. W 1940 r. W rezultacie w grudniu 1938 r.

dając znak. ma szef NKWD. że są bardzo poważne. że zastępca komisarza spraw wojskowych popadł w niełaskę. Również wicekomisarz Jan Gamarnik zdawał się nie dostrzegać Tuchaczewskiego. Kilka dni później zatelefonował do niego komisarz Woroszyłow. Dla środowiska oficerskiego był ostatecznym potwierdzeniem. widząc. odwołać wyjazd do Londynu. aby można było ją przyjąć bez zastrzeżeń. bohater rewolucji. . W części zarezerwowanej dla przedstawicieli władz wojskowych nie było jeszcze nikogo. a nawet uścisk dłoni nie mogły ujść uwagi wnikliwych obserwatorów z NKWD. Stało się jednak jasne. aby razem z innymi dostojnikami przyjąć defiladę wojska i pochód ludności cywilnej. Był już osaczony. co jednak . Dopiero po kilku minutach przyszedł marszałek Jegorow.Żaliła się żona. . w trosce o jego bezpieczeństwo. 9 maja został zwolniony ze stanowiska zastępcy komisarza spraw wojskowych i morskich i mianowany dowódcą maleńskiego Nadwołżańskiego Okręgu Wojskowego.. zamachała ręką. Nikołaj Jeżów. wkrótce stała się równie zabójcza jak w partii. zszedł po marmurowych schodach i zmieszał się z tłumem. Podobnie zachował się marszałek Budionny. . nie odezwał się.Co się stało Nataszy? Zawsze taka miła. że wszelkie kontakty z Tuchaczewskim są niebezpieczne. który na tej samej trybunie stał dwa metry wyżej i doskonale widział zachowanie marszałków. że nadmiernie przeczulony ostatnimi wydarzeniami źle ocenia sytuację. Nie zasalutował. Sucho i służbiście poinformował.. że posiwiał? Nie chce ze mną rozmawiać o swoich zmartwieniach. od którego ostentacyjnie dystansowali się. ale wiem.zwalniania oficerów.nikogo nie zdziwiło.Czy zauważyłaś. gdyż stanowił potencjalne zagrożenie dla Stalina. Tuchaczewski dostrzegł.Misza też jakiś inny. jak żona mówi do szwagierki: . Jednakże siedząc w pokoju nad książką. by zmienić temat. oficer zbyt samodzielny i przedsiębiorczy . Kucharka i kobieta podająca do stołu.ze względu na nienawiść. gdzie stacjonowały trzy dywizje piechoty i dwa bataliony czołgów. usłyszał.musiał odejść. a dzisiaj przechodząc przez podwórze nawet “dzień dobry” nie powiedziała. Starał się nie zwracać na to uwagi. Nie przeczuwali. Tuchaczewski nie dotrwał do końca parady. że jego siostra. Ostatnia nadzieja prysła. który kiedyś wszedł w konflikt ze Stalinem. przed którymi nie zdoła się uchylić. że ze względu na zamach przygotowywany na marszałka w Warszawie. życzliwe słowo. który udostępni je zainteresowanemu. zawsze uśmiechnięte i skore do pomocy. zdecydowano się. iż przysłuchuje się rozmowie. Zapewne w tym momencie Tuchaczewski zdał sobie sprawę. Tuchaczewski . a jego dni na stanowisku i na wolności są policzone. Gdy tylko z placu Czerwonego zjechały ostatnie ciężarówki z wojskiem i ruszyły równe szeregi robotników skandujących: “Niech żyje towarzysz Stalin”. Tuchaczewski stanął z boku. że i ich czeka los człowieka. Cała sprawa była szyta zbyt grubymi nićmi. jaką żywili wobec siebie z Tuchaczewskim . a nawet wrogie. A może i samego Stalina.człowiek. Przyjacielska rozmowa. 1 maja marszałek wszedł na trybunę honorową na placu Czerwonym. Bliższe informacje na temat zamachu. . że wkrótce padną kolejne ciosy. Tego samego dnia wyjechał z żoną na daczę w Pietrowskim. nie budzące żadnych wątpliwości. Teraz jednak i tam dotarła nieprzyjazna atmosfera. Fakt wycofania go z delegacji do Wielkiej Brytanii mówił wszystko. przekonany. Zwykle znajdował tam spokój i pokrzepienie. wsadził ręce do kieszeni. wydały się marszałkowi opryskliwe.

że tak bardzo się przejmujesz tym wyjazdem. które umożliwiłyby postawienie go przed sądem i skazanie na śmierć.Adiutant nie zadawał żadnych pytań. musiał wykonać rozkaz i objąć stanowisko dowódcy Nadwołżańskiego Okręgu Wojskowego w Samarze (Kujbyszewie). iż usuwając się z drogi. Wystarczająco dużego. daleko od Moskwy. któremu wyznaczono rolę świadka oskarżenia. że to nie ma sensu. oczekując. ale doszedł do wniosku..mówił Tuchaczewski. Jeśli nawet zeznania Radka nie są bardzo obciążające. ponaglane przez Stalina. że Tuchaczewski stanął na czele kontrrewolucyjnego spisku. Zaczęła mówić o swoim mężu. nie zostałbyś wicekomisarzem. Zdawał sobie sprawę. Zapewne na podstawie tego “zeznania” zwolniono Tuchaczewskiego ze stanowiska. ale choć przez chwilę miał nadzieję. Obydwaj też wskazywali na Tuchaczewskiego. 6 maja NKWD aresztowało byłego dowódcę obrony przeciwlotniczej. Z jego zeznań wynikało. gdyż Jelizawieta wymogła gestami zmianę tematu. Jednakże 10 maja załamał się i zaczął powtarzać wszystko. Pamiętam. Pośpiech. których znał z czasów służby. Tuchaczewski właściwie oceniał sytuację. Na procesie Radek wymienił moje nazwisko. Mikołaju. co mówi albo nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. że Stalin i Woroszyłow nienawidzą mnie. nie mającymi jednak żadnego związku ze sprawą Tuchaczewskiego. Odesłanie zastępcy komisarza spraw wojskowych do maleńkiego. co podsuwał mu oficer śledczy. . że rozprawa z Tuchaczewskim i wieloma innymi oficerami z bohaterską przeszłością bojową będzie trudniejsza.Pamiętasz. jak powiedziałeś mi. Po prostu niewiele wiedział o kadrze dowódczej. W połowie maja obydwaj “przyznali się” do udziału w spisku i zaczęli wyliczać innych uczestników. który miał odwieźć ich na stację. jak musiałeś wyjechać do Leningradu? Też bardzo to przeżywałeś. Tuchaczewski usiłował zaprzeczyć.To było zupełnie co innego. . by marszałek sam wyjaśnił powód swojego optymizmu. Tuchaczewski rozmyślał. Przez dwa dni wytrzymał bicie i szykany. którego celem było obalenie władzy radzieckiej i przywrócenie kapitalizmu.. Był żołnierzem. Patrzył na siostrę i rozumiał doskonale. 21 maja marszałek z żoną wsiedli do samochodu. Pozostawało jednak zebranie mocniejszych dowodów.Jelizawieta podeszła do niego. które odczuwał nawet tutaj. . niż przypuszczał.Wtedy nie mieli do mnie żadnych zastrzeżeń politycznych. żeby nabrały odpowiedniego ciężaru. nic nie znaczącego okręgu wojskowego było jak zamknięcie w komórce. .To bardzo dobra wiadomość. Nie powiedział tego wprost. Jego pierwszym odruchem na wiadomość o odwołaniu ze stanowiska zastępcy komisarza było złożenie podania o przeniesienie w stan spoczynku. . .Obiecano mi szybki powrót do Moskwy . Michaile Nikołajewiczu. że ona nie wierzy w to. że to ucieczka. NKWD uzyskało w ten sposób “żelazne dowody”. jaki zaczęło w sprawie marszałka wykazywać NKWD. spowodował. Może obawiał się. że poddano ich szczególnie okrutnym zabiegom w celu wymuszenia zeznań.Rozmowa urwała się gwałtownie. Jewgienija Szyłowa. Sypał nazwiskami ludzi. to już ci dwaj postarają się. Takie dowody mieli dostarczyć więzieni od pewnego czasu Primakow i Putna. by pociągnął mnie na dno jak kamień u nóg topielca. . Teraz sytuacja jest o wiele poważniejsza. uniknie najgorszego. ale pamiętaj. a potem byłeś zadowolony. kombryga Michaiła Miedwiediewa. Być może oczekiwał czegoś więcej. że gdyby nie pobyt w Leningradzie.Źle robisz. ale ze . . A co mówił w śledztwie? Co zaprotokołowano? Może nic ważnego. że był szczególnie twardym człowiekiem. jak może bronić się przed niebezpieczeństwem.Nie wyjeżdżamy na długo . a jednak Stalin ciągle nie zgadzał się na uwięzienie marszałka. . co nie oznaczało wcale..rzekł nagle Tuchaczewski do swojego adiutanta. Dymisja nie została jednak przyjęta..

Stalin wydawał się szczerze zatroskany losem marszałka i. towarzyszu sekretarzu generalny” i odłożył słuchawkę. wyjawiali. szybko wrócicie do Moskwy. jak trochę odpoczniecie. Opłaciłem składki i powiedziałem. żebyście się przy okazji poznali. aresztujcie Tuchaczewskiego.sekretarz generalny . Może dlatego. że nie zostaną wykorzystane przed sądem. Spokojnie. Jednakże dowodów zdrady Tuchaczewskiego potrzebował poza sądem. Nina Jewgieniejewna. postawił wszystko na jedną kartę. jednakże na tyle prawdopodobne. jak wielokrotnie w podobnych sytuacjach. skoro macie razem pracować. Stalin sięgnął po słuchawkę telefonu. też odczuwała ogromną ulgę. które wyjął z szafy pancernej.powiedział. powitały go oklaski. który zgłosił się na dźwięk dzwonka. jako drobne potknięcie na trudnej drodze kariery.powiedział do sekretarza. Dobrze byłoby. którą dotąd uważał za beznadziejną. udzielał dobrych rad. że nawet on . Wysłał list do Stalina.nie może ich zlekceważyć. Żona. No. towarzyszu Tuchaczewski.Połączcie mnie z Jeżowem . czując się zaszczuty. długo wpatrując się w każdą kartkę. W tym samym czasie na Kremlu Stalin rozłożył na biurku wszystkie dokumenty. analizował treść oryginałów i dołączonego tłumaczenia. . jak zdradzili ojczyznę i bliskich. wynikało jednoznacznie. A może tylko nauczył się ukrywać swoje największe zmartwienie? . niż sam myślałem . że to wrogowie rozpowiadają kłamliwe informacje. przyślijcie samochód. Po co? Na tak krótko. na posiedzeniu . że będzie mógł wykorzystać tę ostatnią deskę ratunku. w którym skruszeni zbrodniarze kajali się. Zaczynał widzieć swoją sprawę. Dzisiaj przysłuchajcie się jednak. . Przywoływanie przez prokuratora dokumentów zdobytych przez wywiad Stalin uznał za niepotrzebny precedens. Na blacie biurka leżały fotokopie dokumentów.Wiem. a jedynie zeznania świadków i oskarżonych. jadąc na dworzec. jak wam obiecałem. gdyż w żadnym z dotychczasowych procesów nie przedstawiano materialnych dowodów winy. Odpowiedź nie nadchodziła przez kilka dni. Usłyszał tylko. Marszałek. Zsunął porozkładane papiery na kupkę. Zawiózł ich do przygotowanego mieszkania. żeby nie przesyłali papierów do Kujbyszewa. że możecie być zmęczeni . To zapewnienie. Już wystarczy jego kreciej roboty. że zapewnienie wyszło od samego Stalina. Towarzyszu Jeżów.. . “Trzeba przeczekać..Dzisiaj rano byłem w organizacji partyjnej. w jaki wypowiedział słowo “obiecano”. Postanowił.powiedział. Po raz pierwszy od wielu dni widziała męża pełnego energii. Rozmowa odbyła się w miłej atmosferze. Na dworcu w Kujbyszewie Tuchaczewskich powitał dotychczasowy dowódca okręgu. gdy nagle wezwano go do sekretarza generalnego.powiedział do siebie. aż ucichną plotki” . wydawał się Stalinowi rozwiązaniem idealnym i nie miał zamiaru go zmieniać. Nawet szybciej. co mówią towarzysze. Klarowny wizerunek przewodu sądowego. jak komisarz wyrecytował: “Tak jest. był w znacznie lepszym nastroju.. Tak było w istocie. Pawieł Dybienko.Dobrze. oraz materiały nadesłane z Pragi. Dobrze byłoby. miało dla niego ogromną wagą. gdy stanęli w przedpokoju . sugerując.ale dzisiaj odbywa się konferencja partyjna.sposobu. Głos możecie zabrać jutro. Stracił już nadzieję. Gdy marszałek wszedł do sali rejonowego komitetu partii. żebyście przyszli. Zdawało się przywracać nadzieję. że to tylko zmowa zawistnych kolegów.. udzielone przez pierwszego człowieka w państwie człowiekowi w skrajnej desperacji. przywiezione z Berlina przez “Hansa”.

. jakim było aresztowanie i kara śmierci dla zamachowców*. Jego nieobecność tłumaczyła nawałem obowiązków. gdyby aresztant chciał stawiać opór lub też zdołał zawiadomić swoich współpracowników. Nina poczuła.Papaszenko wyciągnął z kieszeni munduru kartkę z nakazem aresztowania. że jest szczerze przejęty. jakie przypadły na pierwszy dzień pobytu w nowej placówce. którzy oddaliby im duże połacie Kraju Rad (przede wszystkim Ukrainę). nie dopuszczała możliwości sprzeciwu wobec jedynego rozwiązania. Pastyszew trzymał go długo w sekretariacie. jak sprawnie działa wywiad radziecki. że nikt nie będzie kwestionować dokumentów niemieckich noszących podpis samego Hitlera oraz informacji z Pragi. . że stanął na czele grupy wojskowych i cywilnych rebeliantów. gdzie czekał już samochód. Podjęto też decyzję o konieczności przeprowadzenia gruntownej kontroli w korpusie oficerskim. Wepchnęli aresztanta do wnętrza i samochód ruszył w stronę więzienia. Wiedział. W sekretariacie pozostało kilku żołnierzy. Ta decyzja stwarzała możliwość czystek w wojsku. zerwali pagony i odznaki marszałkowskie i wywlekli go do sekretariatu. Robiąc wielką czystkę w wojsku. Był już późny wieczór. W tej samej chwili dwaj pozostali enkawudziści schwycili marszałka za ręce. Pokazanie towarzyszom. . gdy rozległo się pukanie do drzwi. Papaszenko. że nie napotka nieprzewidzianych przeszkód. Taka wizja. Był wyraźnie zdenerwowany i mimo chłodnego wieczoru spocony. co wynikało z przeświadczenia. przyznali znaczne ulgi w handlu oraz zawarli ścisły sojusz polityczny i wojskowy. Stawało się przestrogą dla nich samych. Za nim weszli dwaj naczelnicy wydziałów.Michaił Nikołajewicz został dzisiaj aresztowany . Nikt z towarzyszy nie powinien mieć cienia wątpliwości.Obywatelu Tuchaczewski. gdy nagle drzwi otworzyły się gwałtownie i stanął w nich szef rejonowego urzędu NKWD. Rozmowa trwała kilka minut. Nina Jewgieniewna długo czekała na męża. podpisanym przez Jeżowa. ściągniętych na wypadek. które wydawało jej się puste i obce. wyszła do przedpokoju. że Tuchaczewski to zdrajca. Przekonana. Michaił Tuchaczewski udał się do szefa komitetu okręgowego partii. wszedł do mieszkania. można było oskarżyć marszałka.[* W czasie posiedzenia Biura Politycznego 24 maja Stalin uzyskał nie tylko zatwierdzenie aresztowania Tuchaczewskiego. Stalin musiał mieć pewność. aby nie próbowali podejmować współpracy z zagranicznymi ośrodkami lub knuć przeciwko Stalinowi. Mołotowa i Litwinowa. Na podstawie materiałów.] Następnego dnia. zamierzających zamordować Stalina. 22 maja.Biura Politycznego. Oczywiście pomoc Niemców byłaby sowicie wynagrodzona przez zwycięskich zamachowców. Przed drzwiami stał jednak Pawieł Dybienko. jesteście aresztowani. Kaganowicza. którego należy osądzić jak najsurowiej. że pozostawił ją samą w mieszkaniu. wyłaniająca się z dokumentów oraz z zeznań aresztowanych. przesłanej przez prezydenta Benesa. które Stalin miał w ręku. a następnie zamierzał ustanowić dyktaturę wojskową w ścisłej współpracy z Niemcami. Nic nie mówiąc. .wykrztusił wreszcie i widać było. uniemożliwiając obronę. zanim wreszcie zaprosił do gabinetu. Stamtąd skierowali się tylnym wyjściem na schody prowadzące na podwórze. Miała mu jednak za złe. którego poznała na dworcu poprzedniego dnia. że wraca mąż. miało dodatkową wymowę. że spiskowcy nie mogli planować obalenia najwyższych władz państwa bez solidnego oparcia wśród oficerów. że ziemia usuwa się jej spod stóp.

Spływała z ciała zmaltretowanego więźnia lub też z pejcza. Primakowa i Putny. Analiza wykazała. Nie cofnęli się przed niczym. 11 czerwca br. Kaszyrina i dowódcy 6.rozstrzelanie. Feldmana. w składzie: zastępcy ludowego komisarza obrony (. że nie przyznawał się do winy. co oznaczało.. Szaposznikowa. został szybko przywołany do porządku. Ulricha. szefa Sztaby Generalnego. w której tryby wpadł.Oskarżeni Przyznali Się Do Winy Tuchaczewskiego bezzwłocznie przetransportowano do Moskwy. Dybienki*. wszyscy oskarżeni przyznali się w pełni do winy.. który. dokonywali aktów szkodliwych w celu zmniejszenia siły Armii Czerwonej (. doskonale zdawali sobie sprawę. aby zyskać pewność. Na protokole przesłuchania z podpisem Tuchaczewskiego odkryto po latach krople krwi. Sędziowie. którym go bito. rodzeństwa. Korka..00 rozpoczął się proces marszałka Michaiła Tuchaczewskiego i siedmiu innych oficerów aresztowanych pod podobnymi zarzutami. Biełowa. uwierzywszy w bezstronność sądu. zdrady Armii Czerwonej i Ojczyzny i postanowił pozbawić ich stopni wojskowych (. dzieci. Załamał się jednak szybko. Sąd uznał że wyżej wymienieni oskarżeni byli na służbie wywiadu wojskowego jednego z państw prowadzących nieprzyjazną politykę wobec ZSRR.) i skazać wszystkich na najwyższy wymiar kary . Eidemana. w których ręce Stalin złożył los Tuchaczewskiego. w czasie której “nieposłusznego” oskarżonego poddawano turturom. 26 maja przyznał się do wszystkich zarzucanych przestępstw. w sali sądu najwyższego ZSRR Specjalny Sądowy Trybunał Sądu Najwyższego ZSRR. który poinformował Ninę Tuchaczewską o aresztowaniu męża. Uborewicza. Goriaczowa. dostarczali wojskowym ośrodkom tego państwa informacji szpiegowskich. Kozackiego Korpusu Kawalerii im.. marszałka Buddionnego. że krew ściekała na papier pod kątem.. jak bardzo sekretarzowi zależy. Nie docenił bezwzględności machiny. Dlaczego? Torturowano go? Zapewne tak. czy oskarżeni przyznają się do przypisywanych im przestępstw. dowódcy Leningradzkiego Okręgu Wojskowego. (. 11 czerwca 1937 r. Agencja TASS informowała następnego dnia: Wczoraj.) i mieli na celu przyczynienie się do rozczłonkowania Związku Radzieckiego i powrotu władzy obszarników i kapitalistów. że stojąc przed trybunałem nie zmieni zeznań. rozpatrzył na zamkniętym posiedzeniu. ściśle współpracujący z aparatem represji. by wszystko przebiegało bez zakłóceń. Przez kilka pierwszych dni nie protokołowano w więzieniu jego zeznań.[* Był to ten sam oficer.) tow. Być może Tuchaczewski uznał. że ludzie. Jakira. Ałksmisa. Specjalny Trybunał uznał oskarżonych winnymi złamania przysięgi wojskowej. Był to zabieg często stosowany wobec więźniów politycznych.. ogłaszali w takich wypadkach przerwę. Bez wątpienia poddano go również presji psychicznej.] dowódcy Północnokaukaskiego Okręgu Wojskowego.. Zresztą istniało wiele innych metod. sprawę Tuchaczewskiego.. wypierał się zeznań złożonych w śledztwie.) tow. Tuż przed rozpoczęciem procesu poddano go przesłuchaniu.. dowódcy Białoruskiego Okręgu Wojskowego. że cała sprawa jest tragicznym nieporozumieniem i gotów był przyznać się do wszystkiego licząc. Jest również pewne. o 9.. których oczekiwał Stalin. aplikowano narkotyk. że uda mu się skontaktować ze Stalinem i przerwać koszmar lub wyjaśnić wszystko przed sądem i uzyskać uniewinnienie od absurdalnych zarzutów.) Po ogłoszeniu aktu oskarżenia na pytanie przewodniczącego tow. a w szczególnie trudnych i ważnych wypadkach podstawiano sobowtóra. aby oskarżony. Przekonywano ich. . Ulricha.. zgodnie z dekretem z l grudnia 1934 r.. aby wydobyć zeznania. pod przewodnictwem przewodniczącego Izby Wojskowej Sądu Najwyższego ZSRR (. Stalina. marszałka Bluechera. że od przyznania się i wskazania współwinnych zależeć będzie życie najbliższych: żony.

straszliwe śledztwo zostawiło na wszystkich niezatarte ślady. Podobno jego ostatnie słowa brzmiały: “Strzelacie nie do nas.. którzy mieli wydać wyrok w ich sprawie. Wyrok w tej sprawie zapadł zresztą wcześniej. strzelacie do Armii Czerwonej. Ich dzieci umieszczono w różnych domach dziecka pod zmienionymi nazwiskami. Oskarżeni przyznali się do winy. Nad ranem 12 czerwca marszałek Tuchaczewski* [* Represje dotknęły najbliższą rodzinę marszałka. Nie wiedzieli. 58 kk .. zostali rozstrzelani. ale po dwóch latach zesłano je na Kołymę. że oficerowie ze składu sędziowskiego.” .byli CzSIR-ami. Zakończyła się tego samego dnia po 23.] stanął przed plutonem egzekucyjnym na podwórzu więzienia na Łubiance. Oskarżali siebie i kolegów. Oni także walczyli o życie. Pozostali członkowie rodziny.Rozprawa trwała krótko. zostali skazani na osiem lat łagru. żebrała i wkrótce zmarła z głodu.00. siostry marszałka uzyskały możliwość osiedlenia się w Aleksandrowsku pod Moskwą.w myśl art. pozbawiona środków do życia. czyli “członkami rodziny zdrajcy ojczyzny”. Matka. czuli się równie zagrożeni. starając się zyskać pobłażliwość sędziów. gdy Stalin przykazał przewodniczącemu składu sędziowskiego orzeczenie kary śmierci dla wszystkich oskarżonych. jako wojskowi. W 1946 r. którzy . Bracia Nikołaj i Aleksandr oraz szwagier (mąż Jelizawiety). starając się wykazać bezgraniczne oddanie Stalinowi. Byli apatyczni. skąd powróciły w styczniu 1956 r.

szef Sztabu Generalnego. Zdenerwowany komisarz spraw zagranicznych.pytał dowódca radzieckiego oddziału. Grupy pancerne przeszły Bug i parły jak burza w stronę Moskwy. rannych. uzyskując panowanie w powietrzu. 2. części zamiennych. Była to ogromna siła. .5 miliona żołnierzy. że ambasador niemiecki przekazał mu notę o rozpoczęciu wojny.brzmiała odpowiedź. Wydawnictwo “Gryf” 1993. poinformował. Georgij Żukow.[* Taką liczbę podaje jeden z najwybitniejszych znawców zagadnienia. . Co mamy robić? .Zostaliśmy ostrzelani przez Niemców.Chyba zwariowaliście! Dlaczego nie używacie szyfru?! . doktor Paweł Wieczorkiewicz w najnowszej pracy “Stalin i generalicja sowiecka w latach 1937-1941. Większość z nich znajdowała się na poligonach lub w drodze z poligonów do rejonów zgrupowań. Te wojska miały 38 tysięcy dział i moździerzy.były kompletnie zaskoczone niemieckim uderzeniem. Dywizje rozwinięte w długie kolumny marszowe stawały się doskonałym celem dla niemieckich bombowców i myśliwców. tak obficie wyposażone w broń pancerną i lotnictwo . z których 170 (tj. uwięziono w łagrach lub w najlepszym razie zwolniono z wojska.zapytał Mołotow. informując o niemieckim ataku. Radzieckie samoloty przemieszczano na nowe lotniska. niemiecka stacja nasłuchowa przechwyciła rozmowę radiową między dowódcą jednego z nadgranicznych posterunków i kwaterą główną. Rozmiar klęski Armii Czerwonej był wręcz niewyobrażalny. 2200 samolotów). 3350 czołgów. amunicji i paliwa. z których ogromna większość nie miała jeszcze zaplecza. Stalin milczał długo. W ciągu pierwszych ośmioipółgodzinnych walk lotnictwo niemieckie zniszczyło 1200 samolotów radzieckich (z czego 800 na lotniskach). Zebranie rozpoczęło się o 4.] Wśród nich znaleźli się najlepsi. 1470 czołgów nowych typów (T-34 i KW-1) wśród 22-24 tysięcy czołgów w ogóle (w większości lekkich i przestarzałych) oraz około 1500 samolotów nowych typów z ponad 3 tysiącami stacjonowanych w tym rejonie. . o 3.9 miliona żołnierzy) stacjonowało w zachodnim rejonie Związku Radzieckiego i na ziemiach zagarniętych w 1939 i 1940 r. Pół godziny później. Odpowiednio zorganizowana i kierowana mogła zmierzyć się z armiami niemieckimi i sojuszniczymi. Nikt dzisiaj nie potrafi dokładnie określić.Czy naprawdę na to zasłużyliśmy? .tak liczne. Sprawa Tuchaczewskiego i jej konsekwencje”. . Do Moskwy pozostawało niespełna trzysta kilometrów. jak wielu oficerów (podczas czystki) rozstrzelano. wziętych o do niewoli) około trzech milionów żołnierzy.40. Jednakże radzieckie wojska . Taki był rachunek. a wreszcie nakazał Żukowowi i członkom Biura Politycznego stawić się niezwłocznie na Kremlu. około 2. 48 tysięcy dział. jaki przyszło zapłacić za czystkę w siłach zbrojnych.30. Armia Czerwona dysponowała 300 dywizjami. Szacunki wahają się od trzydziestu pięciu tysięcy do osiemdziesięciu dwóch*.Cztery lata później Tuż przed świtem 22 czerwca 1941 r. Do 9 lipca w rejonie działania Grupy Armii “Środek” Niemcy wzięli do niewoli 289 974 jeńców i zniszczyli 2585 czołgów oraz 246 samolotów. które o świcie ruszyły do ataku (120 dywizji piechoty. W rejonie Smoleńska zniszczyli lub zdobyli 2 tysiące czołgów. zatelefonował do willi Stalina w podmoskiewskiej miejscowości Kuncewo. Wiaczesław Mołotow. 1900 dział i wzięli do niewoli 100 tysięcy żołnierzy. W ciągu trzech tygodni oddziały niemieckie wdarły się przeszło sześćset kilometrów w głąb Związku Radzieckiego. W czasie pierwszych pięciu miesięcy walki Armia Czerwona straciła (zabitych.

Ich odejście zniszczyło to wszystko... . Marszałek Tuchaczewski napisał w jednej ze swoich prac (w 1935 r. że Niemcy uderzą na Związek Radziecki wiosną 1941 r. w sile dwustu dywizji. co wypracowali na manewrach. co wnieśli do wojska. w czasie gier sztabowych.najzdolniejsi i najbardziej doświadczeni dowódcy. czego nauczyli się na frontach wojny domowej.).

Czarna orkiestra .

rozegrały się wydarzenia. widać było czerwone dachy i białe ściany domów Berchtesgaden i nieco dalej położonego Bischofwiesen. dopiero gdy dotarli do stóp góry Kehlstein. kanclerz Austrii. według ówczesnych cen). Ten prezent kosztował 30 milionów reichsmarek (ok. Szybko zbliżali się do szczytu. za honorarium ze sprzedaży “Mein Kampfu”. aczkolwiek dobrze wyprofilowane zakręty pozwalały kierowcom utrzymać dużą prędkość. W 1928 r. gdzie odsiadywał krótki wyrok za zorganizowanie w Monachim puczu w listopadzie 1923 r. że sprawili mu wielką przyjemność. wykupił dom i znacznie go rozbudował. . zza której wyłaniał się szczyt Gaisberg. a z każdym przebytym metrem widoki stawały się coraz wspanialsze. szarych kamieni. wnętrze sali wypełniało krystaliczne alpejskie powietrze i. przemykały ulicami i przy dworcu skręcały w stronę Obersalzbergu. między górami. Bywał tu wielokrotnie po wyjściu z więzienia w Landsbergu. Adolf Hitler niechętnie odbywał podróże na szczyt góry Kehlstein. Wkrótce. mimo solidnych rur ciągnących się między kamiennymi słupkami. Zwalniali.. z ministrem spraw zagranicznych. ale widok przepaści po prawej stronie drogi. Usiadł wygodniej w skórzanym fotelu służbowego mercedesa i zaczął rozcierać zdrętwiałe kolano. zmuszał do ostrożności. rosnących po obydwu stronach wąskiej jezdni.Kierowca przyglądał mu się w lusterku wstecznym. Po dwudziestu minutach szybkiej jazdy docierały do miasteczka. Nawet ptaki latają niżej. siwe włosy i przysunął twarz do szyby. admirale.Tak wspaniały widok musi przecież odpowiadać jego naturze: cały świat u stóp. Dostał ją 20 kwietnia 1939 r. Tuż potem ginęły w cieniu starych jodeł i dębów. Canaris obciągnął mundur. 90 milionów dolarów. Natychmiast po naciśnięciu guzika okno się opuszczało. aby nic nie zakłócało widoku.. Dalszy podjazd nie był trudny. Willa. w podarunku od partii i narodu na 50. poprawił rzadkie. Dlaczego Hitler nie lubi wjeżdżać na szczyt? . Guido Schmidtem. Droga stawała się coraz bardziej stroma. 15 września do Berchtesgaden przyleciał brytyjski . W tym domu w 1938 r. . gdyż upodobał sobie ten malowniczy zakątek Alp Bawarskich. nazwana “Berghof”. gdzie całą ścianę zajmowało okno ze wspaniałym widokiem na góry. szef Abwehry. . od hamburskiego przemysłowca wynajął dom letniskowy “Wachenfeld”. W dole. już słabiej widoczny w niebieskiej mgiełce. urodziny. W kryształowo czystym powietrzu wyraźnie rysowała się skalista grań Untersbergu. a później kanclerza Niemiec. wyziewy spalin z garażu mieszczącego się tuż pod podłogą. aby powstrzymać Hitlera przed wysłaniem wojsk do Austrii.Już chciałem pana obudzić.pomyślał Canaris. gdy wyjechali z Monachium. a ludzie z najbliższego otoczenia fuhrera sądzili. stała się oficjalną rezydencją szefa NSDAP. w jaką zapadł nad ranem. gdzie mieściła się willa z grubo ciosanych. Admirał Wilhelm Canaris. Rzeczywiście. Był on szczególnie zadowolony. które przesądziły o losach świata: 11 lutego przybył tu Kurt von Schuschnigg. gdy wprowadzał gości do sali konferencyjnej.Nocny Ekspres Od wczesnego rana autostradą Monachium-Salzburg mknęły czarne mercedesy. Sto siedemdziesiąt kilometrów na południe od Monachium zjeżdżały na wąską asfaltową szosę prowadzącą do górskiego kurortu Berchtesgaden. . położony u stóp Kehlsteinu. ocknął się z długiej drzemki.Za 15 minut powinniśmy być na miejscu.

. nie dostrzega Canarisa. brązowych drzwi zamykających wejście do tunelu. Ten zobaczył idącego nie opodal generała Heinza Guderiana i skierował się w jego stronę.Musi pan wiedzieć. czego dowiemy się na górze . . jest skierowane przeciwko Rosji.premier Neville Chamberlain wraz z doradcą do spraw międzynarodowych. Za jego pośrednictwem chciał przekazać mocarstwom zachodnim informację. .wywoływała u niego duszność. dlaczego fuhrer nas tu wezwał . admirale! Canaris odwrócił się do człowieka. wspaniale panował nad emocjami. Hitler uznał..Wywiad wie o wszystkim. by Polska oddała Niemcom Gdańsk i udostępniła eksterytorialną autostradę do Prus Wschodnich. 19 sierpnia 1939 r. który udawał. Szwajcara. co dzieje się w Niemczech. Samochód zatrzymał się na dużym parkingu wykutym w skale u szczytu.zauważył Haider. ile pan. Przed nim podążał wielki admirał Erich Raeder. odczuwając palpitacje serca oraz duszności.Wszystko. Horacym Wilsonem (który w rzeczywistości wiedział o sprawach międzynarodowych jeszcze mniej niż szef rządu brytyjskiego) w celu omówienia warunków zachowania pokoju w Europie. że zdecydował się skierować swe armie na Wschód. aby zabrać stamtąd gościa do Salzburga. szef sztabu wojsk lądowych. polskiego ministra spraw zagranicznych. W czasie tych rozmów Hitler był w doskonałej formie. gdy zaprosił profesora Carla Burckhardta. rzekł do profesora: . dowódca Kriegsmarine. Dlatego wysłał swój osobisty samolot Immelmann III do Gdańska. Jednakże nie lubił willi na szczycie Kehlsteinu. Poinformowano wezwanych. Być może na dobre samopoczucie fuhrera wpływało otoczenie. który szedł za nim. Ostatnia zdarzyła się 11 czerwca 1939 r. że jest znacznie większa niż w rzeczywistości . Już sama podróż windą . w “Berghofie” Hitler podejmował Józefa Becka. co mogłoby źle się skończyć dla jadących windą zawieszoną na stalowych linach. aby to wykorzystać. co dzieje się za granicą. będę zmuszony porozumieć się z Rosjanami i zwrócić się najpierw przeciwko Zachodowi. że Hitler wychodził z kabiny spocony i blady. Stojąc na tarasie willi. że spiesząc się do czekającego u wlotu tunelu generała Alfreda Jodła. Ponadto obawiał się.Obydwaj się domyślamy. że piorun może uderzyć w szczyt góry. spowodowane nagłą zmianą ciśnienia. Później zaś skieruję całą moją siłę przeciwko Związkowi Radzieckiemu. jak podczas ostatniej wojny. co robię.Canaris wyciągnął rękę na powitanie. gdy nagle za plecami usłyszał głos: . Chciał również olśnić szwajcarskiego polityka. W styczniu 1939 r. usiłując namówić go.przestronną i wyłożoną lustrami. wysokiego komisarza Ligi Narodów. przygotowanych na wypadek wojny z Polską. Jeśli chodzi o tę konferencję. zademonstrować mu swoją potęgę. gdy weszli do wilgotnego tunelu. aby już nigdy Niemców nikt nie głodził. Lęk był tak silny. Dlatego też w domu na górze bywał jedynie podczas szczególnych okazji. że wspaniałe krajobrazy roztaczające się ze szczytu będą najlepszym tłem dla jego słów. kilkudziesięciu najwyższych oficerów Wehrmachtu otrzymało pisemne polecenie stawienia się w siedzibie Hitlera na górze Kehlstein w celu zaprezentowania planów operacyjnych.Pan to musi wiedzieć. do tego. to wiem tyle. . co sprawiało wrażenie. ale nie o wszystkim. Canaris wziął teczkę i ruszył w stronę ciężkich. że powinni przybyć w strojach .mówi generał Franz Haider. skąd samochodem zawieziono go na Kehlstein. Potrzebuję Ukrainy. Jeżeli Zachód okaże się zbyt tępy.

otoczony wygodnymi fotelami.) gwarancji przez premiera Neville’a Chamberlaina oraz zapowiedzi zawarcia traktatu o pomocy wzajemnej (co nastąpiło 25 sierpnia 1939 r. Goringa i Hessa .[* Memel czyli Kłajpedę. nie mógł zostać urzeczywistniony. i wydano im rygorystyczne polecenie powstrzymania się od wszelkich komentarzy. półmrokowi nie zapobiegało światło wpadające przez pięć okien.Wezwałem was . Polska chce dostępu do morza.aby przedstawić obraz sytuacji politycznej. gęsto wysadzany złotem. .nieoficjalnych. gdyż zmieniły się realia*. Do rozpoczęcia konferencji pozostawało jeszcze 20 minut. Wszyscy zerwali się. Canaris usiadł w ostatnim rzędzie. który nadszedł kilkanaście minut później. Polecenie stawienia się w nieoficjalnym stroju najsumienniej wykonał głównodowodzący lotnictwem Hermann Goring. którą wódz oskarżył o doprowadzenie do sytuacji zapalnej. Tuż przed dwunastą oficerowie udali się do sali konferencyjnej. . Zobaczył.mówił ale ten plan. żołnierz SS nacisnął guzik. Stamtąd miał najlepszy widok na zebranych i Hitlera. Mimo zakazu robienia notatek admirał Canaris wyciągnął kartki i zaczął zapisywać słowa fuhrera. ukazując obszerne wnętrze windy wyłożonej weneckimi lustrami. alby uniknąć zwracania uwagi. Było to największe pomieszczenie “Berghofu”. generał von Brauchitsch i wielki admirał Raeder. Przed drzwiami windy.Chciałem znośnie ułożyć stosunki z Polską.] Stało się jasne. Grubo ciosane belki stropu.powiedział fuhrer. w okrągłej salce wyłożonej marmurowymi płytami i oświetlonej kinkietami w kształcie pochodni. unosząc dłonie w geście pozdrowienia. pod ścianą. Masywne drzwi rozsunęły się bezszelestnie. cały ten surowy wystrój nadawał pomieszczeniu dość ponury wygląd. . że również generał Haider i admirał Boehm ukradkiem notują.] wydarzyły się rzeczy. Zwykle pośrodku pokoju stal okrągły stół o średnicy 3 metrów. Spod jego krótkich spodni widać było nogi w szarych pończochach. Wystąpienie poświęcone było uzasadnieniu konieczności rozpoczęcia wojny z Polską. że wzmocni to wasze zaufanie do mnie. Nie było wśród nich współpracowników fuhrera . przybyli wcześniej i oczekiwali na górze. z dużymi guzikami obciągniętymi żółtą skórą. zebrało się kilkunastu najwyższych dowódców Wehrmachtu.). który w razie zaatakowania Wielkiej Brytanii przez Niemcy zobowiązywał Polskę do uderzenia na agresorów. Myślę. który odpowiadał mi najbardziej. od czasu gdy okupujemy Memel*. Tak rozpoczęło się dwugodzinne przemówienie. na których oparłem swą decyzję działania. w celu rozprawienia się najpierw z Zachodem . czerwony kominek (prezent od Benito Mussoliniego). ale na czas konferencji usunięto go i ustawiono krzesła. Był w białej koszuli. które mogłyby przedostać się do prasy zagranicznej. na którą narzucił zielony kaftan ze skóry węgorza. a co zapalczywsi krzyknęli: “Heil Hitler”. aby zorientować was w przesłankach. gdzie oczekiwało już kilkudziesięciu oficerów Wehrmachtu i SS. gdy ucichły powitalne okrzyki i wszyscy zajęli miejsca . Po minutowej jeździe winda zatrzymała się łagodnie i oficerowie weszli do niewielkiego hallu wyłożonego kamiennymi płytami. Honorowe miejsca w pierwszym rzędzie zajęli: feldmarszałek Goring. jak słusznie przypuszczał Canaris. że w razie konfliktu z Zachodem.ale oni. Całości dopełniał szkarłatny pas. Polska zaatakuje nas. marmurowy. z którego zwisał sztylet w pochwie z tego samego materiału co pas.[* Bez wątpienia Hitler mówił o udzieleniu Polsce (31 marca 1939 r. zajętą przez Niemców 23 marca 1939 r.Goebbelsa. ściany wykładane marmurem. Gdy wszyscy weszli. wiec skierowali się na taras.

że musi rozwiać wątpliwości wojskowych. Hitler wiedział. że Stalin jest tak głupi. gdy Hitler zamilkł i opuścił głowę. Wielka Brytania i Francja rządzone były przez ludzi niezdolnych do podjęcia śmiałych decyzji. W jego ocenie obydwa mocarstwa mogły wprowadzić najwyżej morską blokadę gospodarczą Rzeszy. droga jest otwarta dla żołnierzy! Burza oklasków zerwała się w momencie. Rumunia. Co prawda stan ekonomiczny Rzeszy znacznie się poprawił po zajęciu Austrii i Czechosłowacji. która miała rozwiać wszelkie wątpliwości generałów. który wymaga wielkiego wysiłku. natychmiast. czy jego żołnierze wyszliby z wojny zwycięzcy.które przekonały mnie. że uderzenie Niemiec na Polskę mogłoby spowodować interwencję wojsk radzieckich. Są małymi robakami. obawiających się. (.To jest wielki cel. Nikt nie wie. iż nie przejrzy intencji Anglii. ale brakowało co najmniej kilku lat do pełnego przygotowania marynarki i lotnictwa do starcia na wielu frontach. że Niemcom sprzyja także sytuacja międzynarodowa: Wielka Brytania zaplątała się w rywalizację z Francją i Włochami na Morzu Śródziemnym oraz Japonią na Dalekim Wschodzie. że czystki przeprowadzone przez Stalina w 1937 i 1938 r. chwiejnego przywódcę.argumentował Hitler . Tylko ślepy optymista mógłby uwierzyć. że wielu oficerów obawia się wciągnięcia Niemiec w długą i wyczerpującą wojnę. że skończył. Pozostawała jeszcze do wyjaśnienia kwestia Związku Radzieckiego. Turcja. dziękując za krzepiące słowa i zapewniając. zagrożona przez Węgry i Bułgarię. gdy i ja. .Wszystkie te sprzyjające okoliczności nie potrwają dłużej niż dwa lub trzy lata. Stanął obok. Zakończyłem przygotowania polityczne.BW] oznaczałaby koniec jego reżimu. czy pokonani. Wytrąciłem broń z ręki tym dżentelmenom! Teraz będę miał Polskę. jest rządzona przez słabego. pozbawiły Armię Czerwoną najlepszych dowódców. Byłoby najlepiej. że wojna [z Niemcami . dwudziestoma tysiącami czołgów i ośmioma tysiącami samolotów. Rozpoczęliśmy niszczenie angielskiej hegemonii. Dlatego zaczął dowodzić. Zaaranżowałem wizytę Ribbentropa w Moskwie.. ton wypowiedzi stawał się podniosły i uroczysty. dając do zrozumienia. mogły wprawdzie uderzyć zza Linii Maginota. ale w dalszym ciągu była to ogromna siła. . a nie ludźmi czynu. zajęta jest nie rozwiązanymi problemami na Bliskim Wschodzie i w Irlandii. że nigdy nie zaakceptuje angielskiej oferty. . Goring pierwszy podbiegł do niego. . kiedy tylko zechcę! Głos Hitlera narastał. Fuhrer zmierzał do najważniejszej informacji. jednak wydawało się to mało prawdopodobne. jak długo będę żył.. a Stalin wie. i Mussolini będziemy o pięć lat starsi. aby pojutrze podpisać pakt o nieagresji. co nie było groźne. po śmierci Kemala Ataturka. co wskazywało wyraźnie.) Jestem przekonany. że zmierza do końca przemówienia. Obawiam się jedynie. gdyby wojna wybuchła teraz. bez względu na to. dysponująca ponad pięcioma milionami żołnierzy. gdyż główne źródła zaopatrzenia znajdowały się na wschodzie. Mam pięćdziesiąt lat i jestem u szczytu możliwości. . Niemieccy generałowie zdawali sobie sprawę. Rosja nie jest zainteresowana w zachowaniu Polski. Wódz zdawał sobie sprawę. że siły . że konflikt z Polską mógłby nastąpić w momencie dla nas niekorzystnym. nie mistrzami.Nasi wrogowie są poślednimi ludźmi. Przekonywał. stała się chętna do współpracy. że dla Niemiec nastał właśnie wyjątkowo sprzyjający czas. Niewiele lepsza była sytuacja Francji. Hitler dowodził. że w ostatnim momencie przyjdzie jakaś świnia z propozycją mediacji. a nie na przykład za 5 lat. Jugosławię “zainfekowały bakterie rozkładu”.Nasi wrogowie mogą mieć tylko nadzieję .Nawiązałem osobisty kontakt ze Stalinem. że Francja i Wielka Brytania nie wystąpią w obronie Polski.że Rosja zwróci się przeciw nam po podboju Polski.

Jestem przekonany. Rozkaz do rozpoczęcia walk przekażę wam później. Canaris zamknął notatnik.Tak. Prawdopodobnie w sobotę rano. Ostrzeżenie było uzasadnione.Przepraszam pana . Moc jest prawem. aby ustalić szczegóły operacji. Musicie podejmować decyzje szybko i zawsze mocno wierzyć w niemieckiego żołnierza. Przerwa na posiłek była krótka. aż wreszcie admirał skinął znacząco głową. Major wyjął z .Canaris wstał i podał Osterowi rękę. co mogło oznaczać: “niech pan uważa na siebie”. nie mógł mieć żadnych podejrzeń. dlatego musimy działać z wielką bezwględnością. Osiemdziesiąt milionów ludzi musi otrzymać. że wojna z Polską rozpocznie wojnę światową. gdzie przy oknie stał mężczyzna.Skinął głową i oddalił się w przeciwny koniec korytarza.Musimy im zapewnić egzystencję. Los sąsiedniego kraju nie interesował go. . co usłyszał.powiedział łamaną niemczyzną.Wraca pan nocnym ekspresem? . . Ocena sytuacji międzynarodowej. Nikt. . że nie było ono przypadkowe. że niemiecki Wehrmacht sprosta temu zadaniu. . co im się sprawiedliwie należy.Dziękuję. Zgniećcie każdą iskrę życia. Oster znał go od wielu lat i korzystał z jego pośrednictwa w kontaktach z Brytyjczykami. . Tam na stołach piętrzyły się równo ułożone na lodzie kopczyki czarnego kawioru . Hitler odzywał się rzadko. hotelu dla gości Hitlera w Obersalzbergu.odpowiedział Oster. Nie wiadomo dokładnie. . Była najtajniejszą i najbardziej zakonspirowaną ze wszystkich spiskowych grup działających w Niemczech.Ja muszę zostać. Był wstrząśnięty tym.zbrojne spełnią swój obowiązek. Przez chwilę patrzyli na siebie w milczeniu. Admirał pojechał do “Platerhof”. Canaris i jego zastępca byli założycielami tajnej organizacji “Schwarze Kapelle” (“Czarna orkiestra”). Celem wojskowym jest całościowa destrukcja Polski. ruszy lada dzień. . Oster wrócił do przedziału.Czy nie ma pan zapałek? . proszę . Miała jeden cel: obalenie Hitlera prowadzącego Niemcy do zguby. Zapalił papierosa i podał pułkownikowi pudełko. .W związku z zasadami prowadzenia tej wojny zamknijcie swe serca przed litością.Mówił o narodzie niemieckim. w tej sytuacji muszę rano być w Berlinie . Czy mógł temu zapobiec? Było już za późno na powrót do Berlina. . że wkrótce zostaną uruchomione siły. wydała mu się zbyt pobieżna i dotycząca za krótkiego okresu.zapytał Canaris. które zniszczą Niemcy. Oster stanął opodal i wyciągnął papierosy. kto obserwowałby to spotkanie. że fuhrer wezwie mnie.ulubionego smakołyku wodza. Po chwili również mężczyzna palący papierosa wszedł do swojego przedziału. Musicie ścigać wrogów aż do całkowitego zniszczenia. za rok? Esesmani z ochrony fuhrera otworzyli drzwi na korytarz wiodący w stronę tarasu. . Kilkadziesiąt minut po wyjeździe pociągu ze stacji. kiedy i w jakich okolicznościach powstała organizacja. był jednak przekonany. Tamten wziął je. pracownik ataszatu wojskowego ambasady holenderskiej w Berlinie. Działajcie brutalnie. Był to major Gijsbertus Jacob Sas. gdzie czekał na niego zastępca . Canaris był zdania. Dopiero pod koniec zabrał głos: . ale co się stanie potem. Najważniejsza jest szybkość.Oster podał mu pudełko.Tak.pułkownik Hans Oster. Mężczyzna się odwrócił. które trzymał dotąd w drugiej ręce. Straszliwa machina. którą przedstawił Hitler. W drugiej części zebrania rozmawiano o szczegółach planów operacyjnych wszystkich rodzajów wojsk. za pół roku. Canaris nie miał już żadnych wątpliwości. Niewykluczone. Na początku Francja i Anglia nie będą zapewne interweniować. Oster wyszedł na korytarz. która zgniecie Polskę.

Sporządzona przez Canarisa informacja o przebiegu konferencji w Orlim Gnieździe znalazła się na biurku majora Foleya. której efektu zapewne nie przewidywał.. Canaris rozpoczął grę.. szefa berlińskiego oddziału wywiadu brytyjskiego MI-6. . wyciągnął z niego równo złożoną kartkę i włożył ją do teczki.kieszeni pudełko z zapałkami otrzymane od Ostera. Po przyjeździe do Berlina Sas udał się bezpośrednio do ambasady Wielkiej Brytanii. którą zamknął starannie na kluczyk.

stał się również neutralny. Na wieść o tym zwycięstwie prasa niemiecka rozpoczęła wielką akcję. Wynędzniały. Gdy 17 września 1915 r. Dotknięci do żywego Anglicy wysłali w pogoń silną eskadrę.bogaty właściciel kopalń węgla pod Dortmundem*[* Prawdopodobnie. że idące jego tropem krążowniki Kent i Cornwall zajęły się walką z okrętami Leipzig i Nurnberg. Szybsze i silniej uzbrojone okręty angielskie w dwugodzinnej bitwie posłały na dno cztery nieprzyjacielskie jednostki. Zespół wiceadmirała von Spee powracał do Niemiec. krążownik Dresden. której celem było odwrócenie uwagi Anglików i zyskanie na czasie. 8 grudnia dowódca postanowił wykorzystać okazję i ostrzelać Port Stanley. l listopada 1914 r. Dalsza droga porucznika prowadziła do Chile. stawił się u dowódcy lekkiego krążownika Dresden. korzystając z okazji. dziewiętnastoletni Wilhelm Canaris. Dowodził. w życiu Canarisa wszystko było tajemnicze. że w pobliżu czyha nowo przybyła potężna angielska eskadra. Niemieccy marynarze dostrzegli ją. Jednakże szczęśliwa passa nie trwała długo. aby rozpocząć pierwszą samodzielną służbę. Okrętowi Canarisa dopisało szczęście: wymknął się z obławy. Nie przebywał tam długo. Brytyjski dowódca w pełnych kurtuazji słowach odrzucił protest. Tam dostał dokumenty na nazwisko Reed-Rosas i w przebraniu Mety są rozpoczął wędrówkę przez Andy. płynącego do Rotterdamu. gdzie został internowany i osadzony w obozie na wysepce Quinquina. nie wiedząc. głosząc. zameldował się w admiralicji w Berlinie. który za pewną kwotę zgodził się przewieźć go na ląd stały. po 57-minutowej walce Niemcy posłali na dno dwa małe krążowniki Good Hope i Monmouth. Po kilkudziesięciu dniach niezwykłych trudów dotarł do Buenos Aires. Gdy rozmawiał z dowódcą brytyjskim. W marcu 1915 r. Porucznik Canaris wsiadł do szalupy i udał się na pokład okrętu brytyjskiego HMS Glasgow. Canaris udał się niezwłocznie do niemieckiej placówki w Santiago. gdy było już za późno na ucieczkę. krążownik został osaczony w pobliżu chilijskich wysp Juan Fernandez przez trzy brytyjskie okręty: nie miał żadnej szansy nawiązania równorzędnej walki. silnie uzbrojone pancerniki Invicible i Inflexible. Wypełnił swoją misję. opływając przylądek Horn i kierując się na północ obok Falklandów. Thomas w Duńskich Indiach Zachodnich. że okręt niemiecki. W jego rodzinie nie było tradycji militarnych. której trzon stanowiły dwa nowoczesne.chętnie przyznawał się do powinowactwa z admirałem Konstantynem Kanarisem. niemiecka eskadra (dwa pancerniki i 4 krążowniki) napotkała w pobliżu chilijskiego portu Coronel flotyllę brytyjską składającą się z pięciu krążowników. Canaris zasalutował i wrócił do szalupy. Nawiązał kontakt z właścicielem kutra rybackiego. gdzie wsiadł na pokład parowca Frisia.Początek Niezwykłej Kariery W końcu 1906 r. Wyruszył stamtąd do Niemiec drogą prowadzącą dookoła Ameryki Południowej. absolwent Akademii Morskiej w Kilonii. Dysponując ogromną przewagą ognia. choć ojciec . W tym samym momencie na pokładzie Dresden rozległ się potężny wybuch i okręt zaczął tonąć. że potęga “niezwyciężonej Royal Navy” jest mitem. że jego ojciec był inżynierem zatrudnionym w hucie pod Dortmundem. w Europie wybuchła wojna. Inne źródła podają. znajdujący się na wodach nie zaangażowanego w wojnę państwa. pochodzenie również. aby nie dostał się w nieprzyjacielskie ręce. jednym z przywódców powstania greckiego w 1812 r. odległej o 500 mil od Valparaiso. niemiecka załoga ewakuowała się i wysadziła krążownik w powietrze. Gdy w 1914 r. aby złożyć stanowczy protest wobec pogwałcenia przez Brytyjczyków neutralności Chile. . wchodzący w skład eskadry Dalekiego Wschodu wiceadmirała Maximiliana von Spec. cumował w porcie St. nikt go nie poznał.] .

został wysłany do Madrytu.organizacji zaopatrzenia i wywiadu floty niemieckiej. wyglądał.chory na malarię i zapalenie jelit. jakby wyszedł z grobu. gdzie miał prowadzić działalność szpiegowską w Etappe . Cesarz odznaczył bohatera Krzyżem Żelaznym. promowany do stopnia kapitana. Wieść o wyczynie dzielnego porucznika wyprzedziła go w drodze do Niemiec. . Po krótkiej rekonwalescencji Canaris. Tak rozpoczęła się szpiegowska kariera późniejszego szefa wywiadu III Rzeszy.

Hiszpańscy przyjaciele Canarisa. W czasie wojny wyrok za takie przestępstwo mógł być tylko jeden .kapitan Kurt von Kron . została odłożona. dowodzony przez asa podwodniaków.Pierwsze starcie Brytyjczycy bacznie obserwowali morskie działania Niemców. zabiegali o zwolnienie “nieuleczalnie chorego” z więzienia. po kolejnym ataku malarii. Podróż do Berlina przez Europę objętą wojną nie była jednak prosta i Canaris zdając sobie sprawę. wydawałoby się nieuchronny. Informacje dostarczane przez szpiegów obserwujących ruch w brytyjskich portach umożliwiały dowództwu niemieckiej marynarki precyzyjne kierowanie U-bootów na najcenniejsze transporty. Osadzono go w więzieniu pod zarzutem szpiegostwa. . że tym razem Canaris już mu się nie wymknie. Zapakowali więźnia do pociągu i pod strażą odesłali do granicy francusko-hiszpańskiej. skąd już Canaris powrócił spokojnie do Madrytu.kara śmierci. Polegały one na uderzeniu w najczulsze punkty podwodnej floty: wywiad i zaopatrzenie. Stan zdrowia Canarisa po wyczerpującej podróży i przejściach więziennych pogarszał się i szef Etappe . zamknięty w celi z grubymi kratami. że Brytyjczycy gotowi są drogo zapłacić za jego głowę . która z powodów znanych tylko jemu prowadziła przez Francję i Włochy.przebrał się za mnicha i ruszył trasą. Z taką misją przybył latem 1916 r. Kapitan Menzies przystąpił do działania. do stolicy Hiszpanii agent wywiadu brytyjskiego. 154 U-booty niemieckiej marynarki wojennej. Skuteczność akcji U-bootów w dużej mierze opierała się na działalności kapitana Canarisa w Madrycie. Dowództwo marynarki wojennej zaakceptowało pomysł i poinformowało Madryt. Brytyjczycy musieli podjąć działania obronne. kapitan Stewart Menzies. przywdział jego sutannę i w tym przebraniu uciekł z więzienia. Zaczął symulować gruźlicę i gryzł język. Od jednego z agentów. Sprawne uzupełnienie paliwa i amunicji okrętów podwodnych pozwalało im dłużej pozostawać w morzu. a wśród nich młody oficer Francisco Franco. Przebywający wciąż w Madrycie kapitan Menzies dowiedział się. pewny. nie mając żadnych szans ucieczki. Inna wersja głosi. wydarzeń. że rozprawa sądowa. Juana Marcha. ze Canaris zabił więziennego kapelana. Podobno Włosi nie dali się długo przekonywać. Canaris. Szczególnym niepokojem napawała ich możliwość podjęcia przez okręty podwodne zmasowanych ataków na żeglugę. kapitana Arnolda de la Periere. W rezultacie przerwałyby dostawę surowców i żywności do Wielkiej Brytanii i zmusiły ją do kapitulacji. że okręt U-35. Depesza została przechwycona i rozszyfrowana przez wywiad brytyjski. l października wejdzie do zatoki w pobliżu portu Kartagena. Nie udało mu się jednak wytropić Canarisa. co dowództwo niemieckie rozważało od 1916 roku. aby pluć krwią.zdecydował się odesłać chorego współpracownika do Niemiec w najbezpieczniejszy sposób: na okręcie podwodnym. Gra była tak przekonywająca. mogły zatopić każdego miesiąca statki o łącznym tonażu około 600 tysięcy BRT. gdyż ten. został odesłany na rekonwalescencję do Niemiec. Było to bardzo realne zagrożenie. Należało więc go zabić. z których 100 wyruszyłoby w morze. że jego niedoszła ofiara powróciła i wznowił polowanie. Brytyjczycy zdołali wszakże wpaść na jego trop i w miasteczku Domodossola na granicy włosko-szwajcarskiej czekała na operatywnego kapitana włoska policja. Miał też nadzieję na upolowanie przy okazji groźnego okrętu podwodnego. w której musiał zapaść wyrok śmierci. co zwiększało groźbę ataków. mógł jedynie opóźniać bieg.

Przez dwa lata był oficerem sztabowym w admiralicji. Niemcy ogarnęła fala rewolucyjna. a atak nie następował.w oczekiwaniu na U-35 . działał przeciwko rewolucjonistom w Berlinie i na południu Niemiec..zaczął tworzyć siatki szpiegowskie na Bałkanach i w Europie Środkowej. On jednak wiedział. który ogarnął świat w końcu tej dekady. gdy tylko wypłynie na powierzchnię. Canarisowi sprzyjało szczęście. . aby przejąć Canarisa.30 rano Arnold de la Periere podniósł peryskop i dostrzegł łódź nadającą umówiony sygnał. Nie wiedział natomiast. Słońce. W składzie sędziowskim był Wilhelm Canaris.monarchista i zaciekły antykomunista . które o tej porze było tuż nad wodą. Canaris . nie zauważyli niczego. która wypłynęła w morze wśród kilkunastu kutrów wychodzących na połów makreli. że podobny kłopot miał kapitan de la Periere. który obserwował przez peryskop rybacką flotę.do więzienia w Moabicie. cumującego w porcie. Byłych i przyszłych wrogów jednoczył strach przed komunizmem. Wydawałoby się. że latarnia na maszcie łódki wiozącej Canarisa nadawać będzie alfabetem Morse’a literę “m”. O 6. Nie potrafili wśród kilkunastu identycznych łódek rozpoznać tej najważniejszej. bezbronny. Wojna dobiegała końca. Dochodzenie w tej sprawie prowadziły władze wojskowe i one to sądziły podejrzanych o dokonanie morderstwa. która zorganizowała ucieczkę. los skierował Canarisa ponownie do marynarki. Walczył ze spartakusowcami. oślepieni promieniami i refleksami na wodzie. i zaoferował swe usługi w tłumieniu buntów. ale gwałtowny kryzys gospodarczy. Potem rozpoczął służbę na krążowniku Berlin. Gdy minęła rewolucyjna burza. Późnym wieczorem agenci Menziesa wytropili. Dowódcy Topaze i Opale.gdzie byli przesłuchiwani . To pokrzyżowało plany Brytyjczyków. Na początku roku 1933 Canarisa mianowano komendantem garnizonu w Świnoujściu. Morderca Róży Luksemburg porucznik Vogel. która nadeszła ze wschodu i w pokonanym państwie znajdowała dobrą glebę. zanim kuter dobił do jego burty i Canaris wskoczył na pokład. Canaris po zakończeniu w Berlinie kuracji podjął służbę na okręcie podwodnym. że Canaris . Canaris należał do grupy osób. Co prawda pierwsza fala.prawdopodobnie Wielkiej Brytanii . ale nie odbył wyroku. świeciło prosto w szkła francuskich peryskopów. Okręt wynurzył się i.który dowodził siatką szpiegowską w Kartagenie. że w pobliżu jego okrętu krążą w zanurzeniu dwa francuskie okręty podwodne gotowe zaatakować U-35. którą odegrał w zabójstwie Róży Luksemburg i Karola Liebknechta. Kapitan Menzies powrócił z niczym. Gustawa Noskego. rozprzestrzeniająca się ze Związku Radzieckiego. Działał na dwa fronty. że jego burzliwa kariera dobiegła końca.znów znalazł dla siebie cel. Po demibilizacji zgłosił się do gubernatora Kilonii. że lada moment jeden z francuskich okrętów odpali torpedy.ukrył się na pokładzie niemieckiego parowca Roma. że Canaris przesiadł się do łodzi rybackiej. stworzył niebezpieczeństwo kolejnej rewolty. Nie została do końca wyjaśniona rola. Wydawało się.. został skazany na 4 miesiące więzienia. Mijały minuty. Wydawałoby się. założycieli Niemieckiej Partii Komunistycznej. Współpracując z tajnymi służbami jednego państwa Ententy . dowiedział się. kołysał się na falach przez wiele minut. który pod jego dowództwem zatopił prawdopodobnie 18 statków na Morzu Śródziemnym. Załoga U-35 zamknęła właz i okręt bezpiecznie skrył się pod wodą. nie przerywając działalności wywiadowczej w organizacji zakonspirowanej pod nazwą Oddział Transportu Morskiego. Zastrzelono ich 15 stycznia 1919 r w drodze z hotelu “Eden” . została zatrzymana na początku lat dwudziestych.

dbał o systematyczne ćwiczenia fizyczne.Jestem kapitan Canaris . wspaniałe maniery. dowódcy marynarki wojennej. . Abwehry. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Wilhelm Canaris otrzymał nominację na szefa Abwehry. siedzący markotnie przy stoliku w hallu. francuski. Na korytarzach było pusto.powiedział.Proszę zadzwonić do komandora Patziga i powiedzieć mu.Cieszę się. po czym bezzwłocznie zaprowadził go do gabinetu byłego szefa wywiadu. byli jedynymi pracownikami wywiadu spędzającymi pierwszy dzień nowego roku w ponurym gmachu.00 wszedł do budynku przy Tirpitz Ufer w Berlinie.Martwię się o pana. komandor Conrad Patzig.] Finanse: w całkowitym porządku.powiedział nowo przybyły do oficera.Canaris uśmiechnął się. o 8. dobrej prezencji. . Sięgnął po kwestionariusz osobowy i zaczął wypełniać rubryki: Wygląd i zachowanie: średniego wzrostu. nie tając.Jestem nieuleczalnym optymistą. Patzig. rosyjski*. Patzig przybył tuż przed 10. Raport trafił do rąk Ericha Raedera. pracował niezmordowanie. do którego Hitler zwrócił się o wytypowanie kandydata na stanowisko dowódcy wywiadu wojskowego. Reinharda Heydricha. generał Blomberg. aby wpoić załodze zasady morskiej służby i utrzymać gotowość bojową. odwołał go ze stanowiska. by połączyć go ze Służbą Bezpieczeństwa. komandorze Patzig.Nowe zadanie Pogodnego wrześniowego poranka 1934 r. Admirał Raeder uznał. jak sobie z nimi poradzić. . Warta przy drzwiach i oficer dyżurny. przedstawił dokładnie zagrożenie. Zdziwiony oficer podniósł słuchawkę i dokładnie przekazał słowa Canarisa. to myślę. . Reinhardem Heydrichem. ponieważ nie zdaje pan sobie sprawy. że z ulgą odchodzi z Abwehry do służby na pancerniku Admiral Scheer. w jakie bagno pan wdepnął rzekł pod koniec rozmowy. . portugalski.00 i zastał swego gościa siedzącego na krześle w sekretariacie. że przyszedłem do biura i chętnie się z nim zobaczę. Znajomość języków obcych: angielski. które nadesłano z Berlina. które dostrzegał w działaniach Heinricha Himmlera i jego podopiecznego. wojskowa postawa bez zarzutu. Szczególnie zwracał uwagę na kondycję fizyczną oficerów i marynarzy.Proszę zostawić to mnie. że Canaris spełnia wszystkie wymogi stawiane człowiekowi na tym stanowisku i. . . że wiem. kapitanie. kontradmirał Bastian usiadł w swojej mesie. jeżeli nie ma nic przeciwko temu. a l stycznia 1935 r. popadł w zatarg z szefem Służby Bezpieczeństwa (SD). włoski.[* Kontradmirał stanowczo przecenił zdolności językowe Canarisa. Szef istniejącej od 1921 r. że pan przyszedł. choć nie lubił go. . Pierwsza rozmowa byłego i nowego szefa wywiadu trwała długo. to nie spodziewałem się pana dzisiejszego ranka . zamierzających przejąć wywiad. ujmując Canarisa po ramię i prowadząc do gabinetu. który w rzeczywistości władał płynnie tylko hiszpańskim i znał angielski.Jeśli mam być szczery. hiszpański. zaproponował tę kandydaturę. Jeśli chodzi o tych ludzi. Utrzymywał ścisłą dyscyplinę i wysokie morale załogi okrętu. i z tej przyczyny minister obrony. . W rubryce Ocena ogólna Bastian wpisał: Kapitan Canaris wypełniał obowiązki dowódcy okrętu energicznie i wykazał umiejętności zawodowe. aby wykonać ważne polecenie.

to przykro mi to mówić. znający SS. nie mógł przewidzieć.Jeżeli naprawdę pan tak myśli.. ale ten dzień jest początkiem końca pańskiej kariery. ale nawet Patzig. po czym powiedział: . jak straszny będzie to koniec. ..Patzig milczał zaskoczony. Złowroga wróżba sprawdziła się 10 lat później.

W ramach Abwehry utworzył trzy główne wydziały. a więc nie podlegający sprawdzaniu przez służby celne . dla Kanady . Stary Geheimer Meldedienst.dwudziestu jeden. japońskim rysunkiem diabła oraz zdjęciem swego . aby opracowała specjalną radiostację dla szpiegów. broń i komplety szyfrów. Byli niedoświadczeni i niedostatecznie wyszkoleni. Kilka miesięcy później podobne zestawy doręczono konsulom generalnym w Nowym Orleanie i Seattle oraz charge d’affaires w Panamie. Gdy Patzig zabrał wszystkie swoje rzeczy. udzielenia pomocy agentowi itp. postawił godło Abwehry: trzy odlane z brązu małpy. W zamkniętych i zapieczętowanych skrzyniach .“Robert”. W Quenzsee w Bawarii utworzono ośrodek szkoleniowy dla sabotażystów. Pierwsze specjalne bagaże dyplomatyczne wysłano w marcu 1935 r. schwytano ich dziesięciu.stanowiących bagaż dyplomatyczny. który wyglądał i smakował jak płyn do płukania ust. z poleceniem dostarczenia ich ambasadorowi w Waszyngtonie i konsulowi generalnemu w Nowym Jorku. a trzecia przykrywała ręką usta. druga oglądała się bacznie przez ramię. we Francji . Jedna nadstawiała ucha. W innych zalakowanych kopertach przysyłano przez kurierów spisy agentów oraz czek Deutsche Bank na pokaźną sumę 406 funtów szterlingów. W rzeczywistości był to komandor Hermann Menzel. nazwaną Afu (Agenten-Fungerat). dywersyjne i czarną propagandę. w tym samym czasie w Anglii aresztowano pierwszego od zakończenia wojny światowej szpiega niemieckiego. niewielką. a nowy szef nie chciał otaczać się zbytkiem. która miała stanowić fundusz rezerwowy. z instrukcją.“Jimmy”. Do wszystkich placówek zagranicznych wysłano specjalne zestawy szpiegowskie. że można je otworzyć tylko po odebraniu z centrali specjalnego sygnału. W ogromnym dziele przebudowy Abwehry Canaris zaniedbał tylko własny gabinet na czwartym piętrze budynku przy Tirpitz Ufer nr 76/78 w pobliżu Tiergarten. szybko więc wpadali w ręce kontrwywiadu. Inni dostarczyli szefom placówek klucze do skrzynek w zalakowanych kopertach. że jego ludzie będą potrzebowali niezawodnej łączności i zaproponował firmie Telefunken. użytecznych dla szpiegów i sabotażystów: od sympatycznego atramentu. pod opieką kapitana frachtowca Schwaben. w pokoju niewiele pozostało. zajął się wywiadem. W Berlinie i Tegel powstały specjalne laboratoria zajmujące się produkcją najdziwniejszych przedmiotów. Grupa III zajęła się kontrwywiadem. W niewiarygodnie krótkim czasie w najważniejszych państwach Europy zaroiło się od agentów Abwehry. dla Anglii było to słowo “Nautilus”. Zawarł porozumienie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. który miał kierować działalnością agenturalną na terenie USA. dla Stanów Zjednoczonych . do materiałów wybuchowych o wyglądzie mąki. Ściany przyozdobił trzema obrazami: portretem admirała Kanarisa. wykorzystywany w razie konieczności opłacenia ważnego informatora. Na XIX-wiecznym biurku. przemianowany na Grupę I. łatwą do ukrycia. ustalające zasady wykorzystywania dyplomatów w pracy szpiegowskiej. W kwietniu 1935 r. a jednocześnie o dużym zasięgu.kurierzy rozwozili po świecie radiostacje. Canaris wiedział. wyruszył do Stanów Zjednoczonych człowiek legitymujący się paszportem na nazwisko Edward Derp. ciężkim od brązowych ozdób. W Belgii od kwietnia do grudnia 1935 r.Odrodzenie Abwehry W bardzo krótkim czasie Canaris zmienił całkowicie sposób funkcjonowania wywiadu. Nowa Grupa II prowadziła działania sabotażowe.

został skaptowany jako agent.Nie. które utwierdziły szefa Abwehry w tym postanowieniu: . Hitler rozpoczął od prezentacji planów przyłączenia Austrii do Rzeszy. W czerwcu podpisaliśmy niemieckoangielskie porozumienie morskie.Oficer tamtejszego wywiadu. ale mogą się przydać łącznicy. podobnie jak i w Czechosłowacji.powiedział Canaris. major Erwin von Lahousen. że Abwehra dysponuje prężną siatką wywiadowczą w Polsce. przywódca Niemców sudeckich. . który wydawał się kluczowy dla dalszych przedsięwzięć Abwehry.stwierdził Canaris. Pod koniec rozmowy fuhrer wypowiedział słowa. .Prosiłem o to spotkanie.Czy mogę spytać o plany związane z Anglią? . przynosi same sukcesy. Polityka. gdzie Konrad Henlein. gdy zajął miejsce na szerokiej sofie. .Hitler obruszył się. gdy Canaris stawił się w gabinecie Hitlera w willi “Berghof” w Obersalzbergu. nie! .. .Canaris omijał dotychczas ten temat. Później dodał do tej skromnej kolekcji portret generała Franco z osobistą dedykacją. Nie ma potrzeby budowania siatki szpiegowskiej w Anglii. przeciwko Hitlerowi.. korzystnych dla Rzeszy traktatów. . Ponownie uzyskał zapewnienie Canarisa. mein Fuhrer. Była mu potrzebna do wielkiej gry...Nie chcę szpiegów w Anglii. którzy mniej lub bardziej formalnie zapewnią nam bezpośredni kontakt z rządem brytyjskim.. podjął z nami współpracę i stanowi cenne źródło informacji. To mogłoby narazić na szwank nasze działania dyplomatyczne. . Było słoneczne niedzielne popołudnie 8 września 1935 r. aby przedstawić panu pierwszy raport na temat rozwoju Abwehry oraz poprosić pana o krótkie zreferowanie planów. Po raz pierwszy od objęcia stanowiska spotkał się z fuhrerem.W Anglii nie potrzebujemy szpiegów. Ta odpowiedź komplikowała plany Canarisa. jaką prowadzę wobec tego kraju.ulubionego psa Seppla. . Później Hitler mówił o możliwości konfliktu z Polską w sprawie Gdańska i “korytarza” do Prus Wschodnich. w których przewiduje pan udział Abwehry .Sytuacja w Austrii jest w pełni przez nas kontrolowana . Zdecydował się więc ominąć zakaz Hitlera i rozbudowywać siatkę w Wielkiej Brytanii. a w zasięgu ręki wydaje się kilka innych.

ale orientując się.A jak się zachowamy. Już pierwszy ruch w kierunku ekspansji uświadomił mu to z całą mocą. lecz. Jestem głęboko przekonany. zdecydowałem się postawić wszystko na jedną kartę.wsparł Becka generał Fritsch. jeżeli Francuzi stawią opór? . . 27 lutego 1936 r.. że Francuzi nie ruszą najmniejszego poilu! Zobaczycie. . . oraz generała Wernera von Fritscha. stawił się w Kancelarii Reszy. . głównodowodzącego wojskami lądowymi. postanowił wprowadzić swe wojska do Nadrenii.przy ogromnej dysproporcji sił między Francuzami i Niemcami . nie oddając ani jednego strzału.Hitler i Generałowie Hitler. Hitler nie miał żadnych zastrzeżeń. przystąpił do rozbudowy potęgi militarnej Rzeszy. a nawet wziął udział w ceremonii jako świadek. . uznanej w traktacie wersalskim za strefę zdemilitaryzowaną. Atmosfera była napięta i dawało się wyraźnie odczuć. Przy pierwszej próbie rzucenia wyzwania Zachodowi generałowie rzucili wyzwanie jemu. . że ten wybuch i pewność siebie wywarły na generałach niedobre wrażenie. poprosił fuhrera o zgodę na poślubienie 26letniej sekretarki. to przyjmę konsekwencje jako swą osobistą porażkę i podam się do dymisji jako fuhrer i kanclerz.Zrobią z nas siekaninę. Minister wojny. że próba zajęcia Nadrenii .Mein Fuhrer. że odniosę sukces.dociekał Beck. Policyjne akta wykazywały. dostarczone przez . Mylili się.zameldował generał Beck. dodając stanowczo: Jeśli chodzi o mnie. a w Berlinie tymczasem wybuchł skandal. Hitler polecił mu przygotować na 7 marca rozkaz wymarszu jednostek. Jeżeli jednak operacja zakończy się niepowodzeniem i Francuzi zmuszą nasze wojska do wycofania się. otrzymał polecenie opracowania planów operacji. z których da się sformować dywizję nadającą się do walki . i jeszcze więcej! Świat przyjmie wyzwolenie Nadrenii z dyktatu wersalskiego jako fakt dokonany i tak to pozostawi! . generał Werner von Blomber. które zgniotą nasze siły ekspedycyjne . W grudniu 1937 roku generał Blomberg. której nadano kryptonim “Schulung” (“Ćwiczenie”). że największym zagrożeniem jego planów nie są mocarstwa zachodnie. że nowo poślubiona żona szefa sztabu sił lądowych była prostytutką. szefa sztabu generalnego. 2 maja 1935 r. O operacji poinformował również najwyższych dowódców Wehrmachtu. Wojska niemieckie wkroczyły do Nadrenii.Hitler zamilkł. wstał zza biurka i pochylił się w ich stronę.Ja wiem lepiej! . że żadna ze stron nie ma zamiaru zrezygnować ze swoich racji. Byli przekonani. który w 1935 r. niemieccy generałowie. Minister był przekonany.. Hitler milczał. Generałowie ustąpili. Hermann Goring osobiście przedstawił fuhrerowi policyjne dossier. Hitler doskonale rozumiał powagę sytuacji. że chodzi o trening sztabowców i manewry wyznaczonej dywizji. że najwyżsi oficerowie chcieli pokrzyżować jego plany. szybko zdał sobie sprawę. 59-letni wdowiec. w towarzystwie generała Ludwiga Becka. Tuż potem młoda para wyjechała na Capri. które miały wkroczyć do Nadrenii.musi zakończyć się fiaskiem. do tej operacji możemy przeznaczyć najwyżej 35 tysięcy żołnierzy.Francuzi są gotowi do przeprowadzenia w każdej chwili szybkiej mobilizacji i wystawienia co najmniej dwudziestu świetnie wyposażonych dywizji. To oni musieli odejść.Mam absolutnie pewne informacje. a ponadto została skazana za pozowanie do zdjęć pornograficznych. a wówczas Hitler ustąpi.wybuchnął wreszcie. Jeszcze tego samego dnia Blomberg. Hitler triumfował. ale dokładnie sobie zapamiętał.

był naczelnym dowódcą sił zbrojnych.lokaj. Rozumieli. dowiedziawszy się o aferze. Hans Oster. Goring i Himmler zastosowali podobną metodę jak w wypadku Blomberga: spreparowali policyjne akta. że w jego najbliższym otoczeniu w dalszym ciągu są wrogowie. generał Erich Fellgiebel. że mogą obalić Hitlera dopiero wtedy. najzagorzalszy przeciwnik planów Hitlera. Blomberg odmówił uznając.Goringa i Himmlera. Uznali. . Nie odważyli się wystąpić otwarcie przeciwko wodzowi. że ostatnie sukcesy: wprowadzenie wojsk do Nadrenii i przyłączenie Austrii sprawiły. Należeli do nich: Canaris i jego zastępca. że oskarżenia zostały spreparowane przez jego wrogów . gdy zacznie on ponosić klęski w starciu z mocarstwami zachodnimi. szef departamentu łączności. Generał Ludwig Beck.Heinricha Himmlera. Potem Hitler rozpoczął czystkę. któremu miały podlegać wszystkie sztaby. iż większość Niemców widziała w Hitlerze człowieka. stawił się u Hitlera jako wysłannik korpusu oficerskiego. Najodpowiedniejszym kandydatem na jego miejsce był generał von Fritsch . łącznie ze Sztabem Generalnym. 4 lutego 1938 r. Hitler zażądał. że i on nie sprzyjał planom ekspansji.ale Hitler pamiętał. aby Blomberg natychmiast przerwał miodowy miesiąc i przeprowadził rozwód. oskarżając Fritscha o homoseksualizm. gotowi przeszkodzić w rozpętaniu wojny. od Lakei . Wydawało się. Należało więc wyeliminować również jego z gry.który. co zyskało mu przezwisko Lakeitel. generał Erwin von Witzleben i wielu innych. Ftihrer przeczuwał jednak. sam zrezygnował ze stanowiska szefa sztabu sił lądowych dwa miesiące później. Jego jedyną zaletą było absolutne oddanie Hitlerowi. Szefem mianował generała Wilhelma Keitla. Nowy skandal obyczajowy w armii dał Hitlerowi wolną rękę. domagającego się dymisji Blomberga .jak sądzili . który odbuduje potęgę państwa i zmyje hańbę klęski w wojnie światowej. Zlikwidował stanowisko ministra wojny i utworzył Naczelne Dowództwo Sił Zbrojnych (Oberkommando der Wehrmacht). że nikt już nie zgłosi sprzeciwu wobec planów podboju Europy. która . Niemcy i świat dowiedziały się z komunikatów radiowych o zwolnieniu 35 generałów. Musiał więc odejść ze stanowiska.zniszczyłaby Niemcy. Jako następca Hindenburga. dowódca berlińskiego okręgu wojskowego.

Zarówno życiorys.Treeck nie dał się zbić z tropu. gdy ścigany przez czerwonoarmistów został postrzelony w gardło.powiedział Menzies z nikłym uśmiechem. że wioska jest siedzibą ludzi zamożnych. Menzies był najbliższym sąsiadem Treecka w Luckingtonie. jak i stopa życiowa barona stały się przepustką do hermetycznego świata arystokracji. której zapewne się pan domyśla lub o której został . Późną jesienią 1936 r. że nikt ich nie mógł słyszeć . . w sąsiedztwie znanych polityków. ich posiadłości rozdzielał tylko żywopłot. Spotkali się dopiero na przyjęciu w dworku księcia Beauforta. Wspominał. Tym bardziej że chętnie wspomagał wszelkie akcje charytatywne i łożył duże sumy na rzecz przedsięwzięć towarzyskich. Nie powiedział tego wprost.zaczaj lekką rozmowę. o którym mówiło się przez wiele wieczorów. broni myśliwskiej i wspaniała stajnia z kilkoma niezwykłej urody końmi. Być może Treeck uczynił to umyślnie. że bez większej straty czasu mogli dostać się do stolicy.Cóż za niezwykle udane przyjęcie! . jednakże z jego słów można było wywnioskować. a obecnego pracownika tajnych służb.że przybyłem do Anglii ze specjalną misją. .. którą baron wpłacił na rzecz miejscowego towarzystwa łowieckiego. w którym pojawił się nagle. bardzo szybko został zaakceptowany przez środowisko. Wynajął czy kupił dom o nazwie Luckington Manor i wkrótce potem wydał dla sąsiadów przyjęcie. Kilka okazałych domów na pagórkach otoczonych drzewami wskazywało. mieszkańca Luckingtonu i myśliwego. Rewolucja bolszewicka pozbawiła go rodzinnych posiadłości. w Luckingtonie pojawił się nowy mieszkaniec.Treeck podjął rozmowę. . kamienny taras. który wpłacił tylko 35 funtów.Specjalny Wysłannik Luckington było uroczą wioską angielską. lecz wskazał na szklane drzwi prowadzące do parku. którzy osiedli tu z dala od zgiełku Londynu.Czy możemy przejść się trochę? Menzies nie odpowiedział. że wyjechał z tego kraju. wydawców i przemysłowców. z pochodzenia Chilijka. w których przepowiadano mu wielką karierę. Jednakże przez wiele miesięcy nie widywali się. położoną wśród łąk i lasów na południe od Oksfordu. przebijając wielokrotnie jednego z najhojniejszych ofiarodawców. . że Treeck jest Niemcem urodzonym na Łotwie. w Londynie zamieszkiwał w apartamencie na Cheyne Place pod nr 12. choć na tyle blisko. a on sam ledwie uszedł z życiem.Nie sądzę. a Treeck przyszedł specjalnie. nie godząc się z dyktaturą Hitlera. Gdy skończył się taniec i pary opuszczały parkiet. . gdy odeszli od domu na tyle daleko. Biorących udział w powitalnym przyjęciu zachwyciła wyszukana kolekcja drezdeńskiej porcelany. Menzies nie mógł odmówić temu zaproszeniu. W Anglii wynajął kilka posiadłości w różnych częściach kraju. chociaż Treeck wielokrotnie podejmował próby nawiązania bliższych kontaktów z sąsiadem. Zeszli po kilku kamiennych schodach półkoliście opasujących duży. Nowym mieszkańcem był kapitan Robert Treeck. Stewarta Menziesa.Nie mam zamiaru taić . gdzie mieszkał do 1936 r. Wkrótce okazało się.Zaiste. aby akurat o tym chciał pan mówić . Nie mniejsze wrażenie wywarła na sąsiadach towarzysząca przystojnemu baronowi piękna baronesa Violetta de Schroeders. Udało mu się przedostać do Niemiec. że w czasie wojny światowej służył w kawalerii. Treeck podszedł do Menziesa. chcąc upokorzyć śmiertelnego wroga Wilhelma Canarisa. W Luckingtonie głośnym echem odbiła się wiadomość o wysokiej kwocie wynoszącej 150 funtów.. . czego dowodem była widoczna blizna. by spotkać trudno uchwytnego sąsiada.

Ze swojej strony również mogę ją wykazać. jednakże pod warunkiem. Kątem oka dostrzegł wyraz lekkiego zaskoczenia na twarzy Anglika. To on wskazał Menziesowi kryjówkę Canarisa oczekującego na okręt U-35.. W 1936 r. .No cóż. Chciałbym być dobrze zrozumiany. Zniknął z Anglii wraz ze swoją piękną żoną w lipcu 1939 r. że nie będzie pan działał niezgodnie z prawem. który miał go zabrać do Niemiec.Tak.. spotkał się on w Londynie ze starym znajomym z Hiszpanii. Rozmowa była skończona. . Menzies czekał. 27 kwietnia 1937 r. .Menzies zawiesił głos. Przyszedł do niego na długą i zadziwiająco szczerą rozmowę. March zebrał majątek. . . w którym Menzies zdecydowałby się zareagować na propozycję nawiązania współpracy z Canarisem. na ile szczera jest gotowość do współpracy szefa Abwehry. o istnieniu opozycyjnej organizacji “Schwarze Kapelle” i prawdopodobnie wyraził chęć nawiązania kontaktu z Brytyjczykami. rybakiem Juanem Marchem. W czasie wojny światowej niepiśmienny syn rybaka z Majorki był podwójnym agentem. jakie wrażenie wywarło na nim wyznanie sąsiada. Mijały miesiące.W tej chwili jest naszym najlepszym sojusznikiem w Europie.. spotkał się z nim Canaris.Doceniam dobrą wolę. ale doskonale orientował się w jego powiązaniach z brytyjskim wywiadem. który po wybuchu wojny domowej przybył do Madrytu. pracującym dla wywiadu brytyjskiego i niemieckiego.odparł Menzies. baron wziął ślub z Violetta de Schroeders i rzadko bywał w Luckingtonie. Wspominał o swojej niechęci do Hitlera. W następnym raporcie stwierdził: Canaris może stać się partnerem brytyjskiego wywiadu. Jego słowa były wyraźnym ostrzeżeniem przed działalnością szpiegowską.. Menzies nie dał poznać. Szpiegowska robota okazała się bardzo popłatna. że dwadzieścia lat wcześniej March wydał go Anglikom. To interesująca oferta.powtórzył z naciskiem. że szybko stał się jednym z najbardziej wpływowych ludzi w hiszpańskiej gospodarce.pisał.pan poinformowany. by zorganizować przerzut broni dla wojsk rebeliantów.Zostałem przysłany przez Canarisa . . . . W maju 1936 r. która mogłaby kosztować Wielką Brytanię bardzo drogo. Szli przez chwilę w milczeniu. aby w gruncie rzeczy nic nie powiedzieć. . kapitanie . Obawiał się. że nie uzyska od Menziesa żadnej informacji.Menzies wypowiedział te słowa chyba tylko po to. Świadczy zapewne o dobrej woli pana Canarisa. . Nie mam zamiaru utrudniać pana misji w Anglii. March nie zatrzymał tych rewelacji dla siebie. Szef Abwehry nie wiedział zapewne. które mogłyby dotyczyć pana i Canarisa. którym potrafił tak zręcznie zarządzać. szefa Abwehry. Natychmiast przesłał raport do Londynu: Canaris nie kocha swoich nowych panów ani im nie wierzy . Nie potrafił ocenić. że jest to zaczątek intrygi. Mógł więc tylko oczekiwać na dzień.oświadczył Treeck. Treeck zrozumiał. Wilhelma Canarisa . Wyznanie barona Treecka podczas przyjęcia w Luckingtonie nie było dla Menziesa zaskoczeniem.Przecenia pan możliwości angielskiego wywiadu.Mam działać jako łącznik w sprawach.

Możemy jednak uznać. Himmlera. że mocarstwa zachodnie zmuszone będą w końcu zająć sztywne stanowisko wobec ekspansjonistycznej polityki Hitlera. zaskakując rozmówcę inteligencją. Chciał niewiele. który umożliwi pozbawienie Hitlera władzy. nakazywała uzyskanie wiarygodnego oświadczenia rządu Wielkiej Brytanii. Szybko odszedł od tego tematu i zajął się przedstawieniem sytuacji w Niemczech. w wyniku którego naród pozna prawdziwą naturę działań fuhrera.zakończył wypowiedź. Tam odwiedził go lord Lloyd of Dolobran. jeżeli Brytania nie wystąpi z oficjalnym ostrzeżeniem wobec Hitlera. że udzieli pomocy Czechosłowacji.Plany mobilizacyjne są opracowane. Był przekonany. W połowie miesiąca na lotnisku w londyńskiej dzielnicy Croydon wylądował samolot Ju-52. związana paktem z Czechosłowacją. jak i w Pałacu Buckingham. Nikt nie zażądał od niego paszportu ani wypełnienia deklaracji celnej. Stewart Menzies. Brytyjczycy doskonale wiedzieli. Nastąpi kryzys. Generał Fellgiebel miał zadbać o przecięcie łączności między Berlinem i resztą Niemiec. ale wkrótce po wkroczeniu wojsk niemieckich do Wiednia Hitler zdecydował się przyłączyć do Rzeszy tzw. .oświadczył Kleist.Decyzje zostały podjęte . Heydricha.“SS Leibstandarte”.Stracona Szansa Niepowodzenia w nawiązaniu kontaktu z Brytyjczykami nie zniechęciły Canarisa. kto do nich przybywa. dzień “Zero” określony. że nie są to kwestie pierwszorzędnej wagi. Canaris i jego współpracownicy byli przekonani. Sudetenland . zgodnie z planem. występując z otwartą propozycją. w końcu września i nikt nie potrafi temu przeszkodzić. . a już na pewno Francja. Realizacja całego tego misternego planu zależała wyłącznie od reakcji mocarstw zachodnich na poczynania fuhrera i dlatego w sierpniu 1938 r. którą posunął tak daleko. którą przekazali mu przed odlotem Beck i Canaris. Kleist zatrzymał się w “Hyde Park Hotel”. prezydent Ligi Morskiej Imperium Brytyjskiego. Dojdzie wówczas do kryzysu. doskonale wyszkolone i wyposażone oddziały stacjonujące w Monachium . że usunięcie Adolfa Hitlera jest ważne dla Brytanii.Kleist wyraźnie pozostawił sobie furtkę do rokowań.Faktem jest. że oczekujemy pewnych zmian terytorialnych w rejonie Pomorza i Śląska.część Czechosłowacji.Wśród nich Canarisa i Ostera.zapewne przez ambasadę brytyjską w Berlinie . . dokąd zawieźli go wprost z lotniska ludzie Menziesa. Canaris i Beck zdecydowali się przerwać oczekiwania i grę niedomówień. Szef wywiadu. że ujawnił nazwiska swych mocodawców. . . dowodzoną przez generała Ericha Hoepnera.dokładne informacje o celu wizyty Kleista. Przyłączenie Austrii było wielkim sukcesem Hitlera i wydawało się niweczyć szansę rebelii w Berlinie. nigdy na to nie przystanie. człowiek mający doskonałe kontakty zarówno w rządzie.Wielka Brytania ma potężnych przyjaciół w Niemczech . na którego pokładzie przybył doktor Ewald von Kleist-Schmenzin.Zapewne wychodzą panowie z założenia. a wtedy można go już będzie aresztować i postawić przed sądem.zostałaby okrążona i rozbrojona przez wuppertalską dywizję pancerną.. rzeczową oceną i całkowitą szczerością. które rozpoczęłyby okupację Berlina i aresztowały Hitlera. dowódcy armii otrzymali rozkazy. i jego zastępca. Wszystko rozpocznie się. Gwardia przyboczna wodza . admirał Sinclair. Instrukcja. . . że Wielka Brytania. otrzymali . Generał Witzleben przejąłby dowództwo nad oddziałami. .. i z tego względu oczekujecie od nas pewnej gratyfikacji. Goringa.

To nie była deklaracja.P. miał 26 eskadr myśliwskich. że brytyjska konstytucja uniemożliwia reagowanie w razie sytuacji. i przygotował kraj do wojny. Łańcuch stacji radarowych. Canaris usiłował przeszkodzić w realizacji “Fall Weiss” . pragnącej za wszelką cenę uniknąć zbrojnej konfrontacji. aby kolejny sygnał o jego gotowości do współpracy dotarł do szefów wywiadu brytyjskiego. coraz wyraźniej dostrzegali defensywne stanowisko Wielkiej Brytanii. której oczekiwali spiskowcy. Był przekonany. kto chciałby skorzystać z okazji rozpoczęcia wojny prewencyjnej powiedział. Ofensywna część lotnictwa . rok później rozciągał się od Orkanów do Isle of Wight. który przyłączył do Rzeszy Austrię . . Premier Chamberlain zdecydował się nawet na dość upokarzającą podróż do rezydencji Hitlera w Obersalzbergu. że oni za wszelką cenę chcą uniknąć wojny. co stanie się w czasie pierwszych kilku miesięcy. budżet obrony cywilnej A. że czas bezkrwawych zwycięstw skończył się i każda następna próba zdobycia kolejnych terenów w Europie doprowadzi do wojny. Wojna. choć jego Abwehra bardzo sprawnie przygotowała grunt działań militarnych w Polsce i na zachodzie Europy. Kleist powrócił do Berlina i udał się natychmiast do Canarisa. które we wrześniu 1938 r. Wojna. sir Robertem Vansittartem.planu uderzenia na Polskę. Powiedzieli. by przez wiele lat walczyć z całym światem.5 milionów funtów do 51 milionów. Londyn nie potrzebował już więcej ostrzeżeń. zbyt powolnych i za słabo uzbrojonych. Gdy kryzys pogłębiał się.w przekonaniu Canarisa . ale tylko obronnej. i Pierwszym Lordem Admiralicji.bombowce . Jeżeli nawet w pierwszym okresie udałoby się zaskoczyć mocarstwa zachodnie i odnieść zwycięstwo. Canaris złożył starannie list i schował do sejfu. nie należy rozważać. . Canaris wiedział. któremu zależało.gdzie 95% obywateli poparło “akt zjednoczenia” a następnie bez jednego wystrzału zajął Sudetenland.z doradcą rządu brytyjskiego do spraw polityki zagranicznej. która jeszcze do tego nie dojrzała. do której zmierzał Hitler. Premier Chamberlain blokował posunięcia zwolenników szybkiego zwiększenia siły uderzeniowej.też nie przyniosły rezultatu. . Największy postęp zanotowano w organizacji obrony cywilnej.Bez wątpienia zrobił to na wyraźne polecenie Canarisa. musiała . to Rzesza nie miała sił i środków. Wysłał do Londynu majora Fabiana von Schlabrendorffa i Helmuta von Moltkego z informacjami na temat przygotowaniach Rzeszy do wojny z Polską. siedząc w gabinecie szefa Abwehry. a rok wcześniej tylko 6. Winstonem Churchillem . gdy raz wybuchnie. że Niemcy tej wojny nie zdołają wygrać. Produkcja samolotów myśliwskich wzrosła z 240 do 660 miesięcznie. pokrywały tylko ujście Tamizy.Mam wrażenie.była pod każdym względem nie przygotowana do akcji: trzon lotnictwa strategicznego stanowiło 9 dywizjonów samolotów Whitley. Opracowano precyzyjne plany ewakuacji ludności. dzięki czemu RAF we wrześniu 1939 r. Potem przekazał Canarisowi list od Churchilla.przynieść Niemcom zgubę. Premier Chamberlain zdawał sobie sprawę. Spiskowcy nie mogli aresztować i postawić przed sądem człowieka. będzie prowadzona do gorzkiego końca. Kolejny sukces Hitlera przekreślił szansę na zamach stanu. Dlatego. aby tylko znaleźć pokojowe rozwiązanie sytuacji. (air raid precautions) wzrósł z 9. W czasie konferencji w Monachium mocarstwa zachodnie ustąpiły przed żądaniami Hitlera i zgodziły się oddać mu kawał Czechosłowacji. gdzie 3 miliony Niemców wiwatowało na jego cześć. Następne rozmowy . że zbliża się koniec pokoju w Europie.R.Nie znalazłem w Londynie nikogo. ale gdzie będziemy w końcu trzeciego lub czwartego roku.

3 września Wielka Brytania wypowiedziała wojnę Rzeszy. które przywiózł z Berlina. 14 lipca Schwerin został zaproszony na kolację do dyrektora wywiadu morskiego. Po południu spotkał się w parku z innym pracownikiem Abwehry. .Całkowicie zgadzam się z tym . że Wielka Brytania może zniweczyć plany podboju Europy przez zorganizowanie potężnej morskiej demonstracji na Bałtyku i rozmieszczenie we Francji grupy ciężkich bombowców oraz dwóch dywizji piechoty. nie miały większego znaczenia.Musi pan jak najszybciej dotrzeć do hotelu “Adlon” . . Nie rozumiał tego. Oster też podejrzewał. Sugerował. że jakiekolwiek działania zmierzające do rozbudowy ofensywnej strony brytyjskich sił zbrojnych mogą podrażnić Hitlera i przyczynić się do wzrostu napięcia w Europie. majorem von Schlabrendorffem. aby wykonać polecenie. który doskonale orientował się w prawdziwych zadaniach Niemca. .aby mogły brać udział w akcjach dziennych. Spiskowcy doskonale rozumieli sytuację: nawet w gabinecie szefa wywiadu nie można było mieć pewności. Oster zawsze mógłby . które wypowiadał. że starannie ukryte mikrofony nie rejestrują każdego słowa. Wkrótce rozmówcy przeszli do konkretnej rozmowy na temat możliwości rozbudowy siatki agentów w Anglii. aby sytuację tę poprawić. Admirał schował dokument do szafy pancernej. Gdyby zresztą tak się stało. co od kilku miesięcy starali się uświadomić Zachodowi Canaris i ludzie ze “Schwarze Kapelle”: stanowczość Anglii i Francji była jedynym sposobem powstrzymania Hitlera. przeświadczonego o bierności i słabości mocarstw zachodnich. Do nocnych rajdów lotnictwo brytyjskie również nie było przystosowane. W imperium Hitlera nikt nie wierzył nikomu. którzy wystartowaliby do nocnego rajdu. brakowało środków radionawigacji i piloci.podsunął Osterowi kartkę. gestapo nie mogłoby zarzucić Osterowi zdrady. upewniwszy się.Wobec otwartej wrogości Anglii przekazanie im tej wiadomości może zwiększyć szansę na wzajemne zaufanie. l września 1939 r. Pułkownik Oster przebiegł wzrokiem raport i spojrzał na zwierzchnika. . że nikt ich nie śledzi ani nie podsłuchuje. Hitler oświadczył. mogli nawet w najbardziej sprzyjających warunkach minąć cel w odległości 30-50 kilometrów. Premier Chamberlain uznał jednak. Rząd Chamberlaina nie robił nic. a wzajemna wrogość i rywalizacja sprzyjały budowaniu potęgi wodza.Proszę przeczytać raport . Wysłał do Londynu przedstawiciela Sztabu Generalnego. że demonstracja siły może tylko zaognić sytuację i sprowokować Hitlera do ataku. które Canaris opisał na kartce. wojska hitlerowskie napadły na Polskę. Zaproszeni zostali również przyjaciele Godfreya i w ich obecności Schwerin powtórzył ostrzeżenie. iż zdecydował się “zaatakować Polskę przy pierwszej nadarzającej się okazji”.polecił majorowi. Oster śpieszył się. że 23 maja 1939 r. że w gabinecie Canarisa działa podsłuch i słowa. W takich warunkach działania Canarisa wydawały się skazane na niepowodzenie. Dlatego też porozumiewali się za pomocą listów. podpułkownika Gerharda von Schwerina. On jednak nie zwykł opuszczać rąk.rzekł Oster. uważając. Tegoż dnia admirał Canaris wezwał swojego zastępcę. Konferencja nie trwała długo. którą zlecił mu Canaris: przekazać Brytyjczykom. Potem przeczytał jeszcze raz i oddał kartkę Canarisowi. Następnego dnia najwyższe osobistości brytyjskie otrzymały dokładne raporty z tych rozmów. W działalności wywiadowczej granica między zdradą i prowokacją jest niewidoczna. gdyż z całego Bomber Command zaledwie 84 pilotów potrafiło latać w nocy. admirała Johna Godfreya. Jego oficjalna funkcja doskonale maskowała misję.

mówił dalej Oster. . W ślad za Schlabrendorffem podążał mężczyzna w jasnym prochowcu.Proszę pamiętać. Oster rozejrzał się uważnie. . Nie odstępował go ani na krok aż do hotelu “Adlon”. przejął kierownictwo wywiadu po zmarłym na raka admirale Sinclairze . .Za daleko! Ci z Abwehry są bardzo ostrożni . Major skinął głową i wyciągnął rękę na pożegnanie. że wkrótce odbędzie się nalot na Londyn. Odszuka pan attache wojskowego. nie dostrzegając nic podejrzanego.przyjął wiadomość o planowanym nalocie bardzo ostrożnie. Brytyjczycy na darmo czekali.powiedział. za pomocą której chcemy poznać ich drogi łączności. do której włożył aparaturę podsłuchową. że wkrótce członkowie wojskowej opozycji niemieckiej spróbują ustanowić linie kontaktowe z Londynem z pomocą Watykanu. pułkownika Dennisa Daleya.W hotelu tym zbierają się brytyjscy dyplomaci przed wyjazdem do Londynu .wytłumaczyć. że ostrzeżenie jest prowokacją.Von Schlabrendorff nie zadawał pytań. ale jakoś mu to wyperswadował. otwierając walizkę. że Brytyjczycy zapewne zwinęli już łączność dyplomatyczną i ostrzeżenie o nalocie będą musieli przekazać innym kanałem. wrócił do samochodu.który 28 lutego 1938 r. . jeden z dwóch mężczyzn siedzących w altanie odsłonił przykryty gazetą mikrofon kierunkowy. przygotowani do odparcia niemieckich samolotów. Uznał. że rozmowa z majorem była częścią akcji przeciwko Brytyjczykom. że Hitler rzeczywiście zamierzał uderzyć na Londyn już pierwszego dnia wojny z Wielką Brytanią. Z jego zachowania wynikało. . Tamten pokręcił głową. Dopiero po wojnie generał Alfred Jodl przyznał. że zna pułkownika Daleya. i przekaże mu. Gdy tylko opuścił park. Proszę go też uprzedzić. zaparkowanego na niewielkim placyku przed bramą. Z tego powodu mogą podejrzewać. Nie pojawiły się. Spojrzał pytająco na drugiego. po czym ruszył przed siebie. Stewart Menzies . że może być probierzem intencji Canarisa. Proszę więc wiadomość tę przekazać mimochodem.

ale doskonale wiedzieli. musi pozbawić Canarisa poparcia Hitlera.BW] żadna wywiadowcza ani kontrwywiadów’cza służba nie będzie istniała w partii oddawało Heydrichowi niepodzielną władzę nad służbami specjalnymi SS. a Heydrich odbywał tam szkolenie. Z nienawiścią patrzył na Abwehrę .Niebezpieczny Przyjaciel Canaris pamiętał o ostrzeżeniu ustępującego szefa Abwehry. Jednakże nie udało mu się zdobyć dowodu tak niepodważalnego. rozrosła się na tyle. organizacja ta. że obydwaj oczekują na moment dogodny na pozbycie się konkurenta. W 1931 r. do wydania przez zastępcę fuhrera.nie mógł jednak nic zrobić. aby mógł przedstawić go Hitlerowi. Heydrich. We wrześniu 1932 r. a resztę dostarczano (nielegalnie) z urzędu kanclerskiego. gdzie Heinrich Himmler. gdy był pierwszym oficerem na krążowniku Berlin. Canaris znał go z czasów. Pierwsze zwycięstwo odniósł Heydrich w 1936 r. Niezmordowanie budował swoją służbę bezpieczeństwa Sicherheitsdienst (SD). To ostrzeżenie dotyczyło przede wszystkim Reinharda Heydricha. porucznika Heydricha wydalono z marynarki. dekretu. który podpisując umowę z młodszym kolegą. Rudolfa Hessa.korzystając z poparcia Himmlera . na mocy którego włączono oddział Schumanna do SD. że dochody całej partii nazistowskiej ze składek członkowskich wynoszą 710 000 marek miesięcznie. Zlecił mu tytułem próby opracowanie w ciągu 20 minut struktury wywiadu SS. aby przejąć wywiad wojskowy i zagraniczny. z 1922 r. Heydrich z zawiścią patrzył na działalność wywiadu prowadzoną przez inne agendy partyjne. Ale . Kolcem w oku był mu zwłaszcza Departament Polityki Zagranicznej. Himmlerowi spodobał się 27-letni blondyn o doskonałej prezencji.doprowadził 9 czerwca 1934 r. zamieszkiwał i prowadził eksperymenty genetyczne na kurach. Heydrich wprowadził się do domu tuż za rogiem. Osiadł na farmie pod Monachium. a niedługo potem zajęła willę na Zuccalistrasse nr 4. Tak zaczęła się błyskotliwa kariera młodego człowieka. wykonał zadanie celująco. I taki cel sobie postawił. SD otrzymywała co miesiąc 350 000 marek. Heydrich . Czy Heydrich odkrył największą tajemnicę Canarisa: “Schwarze Kapelle”? Prawdopodobnie tak. w południowo-zachodniej dzielnicy Berlina. przy Reiftragerweg 14. zajmująca dotychczas pokój w budynku NSDAP w Monachium. a stwierdzenie: poza Sicherheitsdienst RFSS [Reichsfuhrera SS. kiedy to zawarł z Canarisem porozumienie w sprawie rozdzielenia kompetencji obydwu wywiadów. Było to wyraźne ustępstwo ze strony admirała. Na razie jednak obydwaj starzy znajomi z krążownika Berlin zachowywali pozory przyjaźni. Dopiero gdy Hitler został kanclerzem. kierowany przez partyjnego ideologa Arthura Rosenberga. Heydrich domagał się comiesięcznej wypłaty z kasy partyjnej 700 690 marek na pokrycie wciąż rosnących wydatków.imperium Canarisa . że najpierw. tytuł Heinricha Himmlera . gdyż odmówił poślubienia uwiedzionej przez siebie kobiety. uznał wpływy i znaczenie jego organizacji. że przeprowadziła się do dwupokojowego mieszkania przy Turkenstrasse 23. wiedział.. szef bojówek partii nazistowskiej Sturm Staffel SS. który prowadził stary towarzysz partyjny (miał legitymację z numerem 7956. którego głównym motorem działania była niepohamowana ambicja. ale w odpowiedzi usłyszał. prowadzili przyjazne rozmowy. On to zorganizował oddział wywiadu zagranicznego.) Arthur Schumann. Gdy Canaris kupił dom przy Betazele 17. komandora Patziga: “Twoim największym wrogiem będzie SS”. z czego tylko 80 000 pochodziło z kasy partyjnej. Często odwiedzali się. choć nigdy nie miał nic wspólnego ze szpiegowską robotą.

Trzeciemu przywódcy. Heydrich stracił pewność i poinformował o całej sprawie swego szefa. i kierownictwa czeskiego wywiadu przed wkroczeniem wojsk niemieckich do Pragi. za co otrzymał Złotą Odznakę Partyjną. Gestapo traktowało go z pewnym szacunkiem. Himmlera. W grudniu 1941 r. lecz nawiązał kontakt z czeskim podziemiem. z poleceniem przekazania redakcji “New York Timesa”. kapitanowi Vaclavowi Moravkowi. współdziałał z szefem wywiadu czechosłowackiego. Ostrzeżenia “Franty” umożliwiły ewakuację brytyjskiego rezydenta. że gestapo jest na jego tropie oraz że obawia się o bezpieczeństwo “Franty”. zaczął oskarżać gestapo o uniemożliwienie mu penetracji czeskiego podziemia. Ten zaś skontaktował . Danię. majora Gibsona. Powiadomił Londyn. Największy wróg został obezwładniony. Egipcie. majorem Josefem Bartikiem. przez które przekazywał wiadomości wywiadowi brytyjskiemu. jak początkowo się wydawało. “Franta” od 1936 r. Na jak długo? Na początku 1941 r. gdy szykował się do schwytania przywódców. Zamiast tłumaczyć się. Praca w Abwehrze ułatwiła mu również obronę. i to w najważniejszym momencie. powiadomiony o niebezpieczeństwie.Kierownictwo Operacji Specjalnych). Za wszelką cenę należało uchronić Moravka i “Frantę”.zamordowanie Heydricha. Canaris zebrał dokładne dossier i przesłał je przyjacielowi w Szwajcarii.Canaris. On informował również o planach ataku na Polskę. że wpadł na trop tego niebezpiecznego szpiega. Turcji. Początkowo wywiad brytyjski nie wierzył w autentyczność danych. którzy mieli przeprowadzić operację “Anthropoids” . postanowił zorganizować zamach na Heydricha. Operacji “Anthropoids” zmieniono cel. Jugosławii. gdyż oddał on ogromne usługi ruchowi nazistowskiemu. świadom niebezpieczeństwa. a nawet twierdził. Głównym celem było zniszczenie organizacji UVOD (Centralny Komitet Krajowego Ruchu Oporu). że zostały spreparowane przez Abwehrę. Komandosi mieli wydostać “Frantę” z gestapo. aby w ten sposób przerwać penetrację czeskiego podziemia i uchronić “Frantę”. Rumunii. Norwegię. W sobie tylko znany sposób dowiedział się. że rywal z SD interesuje się nie tylko kobietami. w Czechosłowacji wylądowało 3 komandosów. Sytuacja Thummela nie była jednak tak tragiczna. Oczywiście zaprzeczał. że jest “Franta”. Persji. Okazał się nim pracownik Abwehry Paul Thummel. Londyn. podejrzewając. Holandię. Potem poinformował o tym Heydricha. “Franty” nie udało się jednak uratować. Heydrich przystąpił do likwidacji czeskiego zbrojnego podziemia. że Heydrich był pół-Żydem. Ta wiadomość zelektryzowała brytyjski wywiad. W kwietniu i maju w dwóch rajdach na kryjówki UVOD gestapo aresztowało dwóch szefów organizacji: podpułkownika Balabana i podpułkownika Masina. Belgię i Francję. Grecji. Na podstawie jego informacji MI6 poznała strukturę organizacyjną Abwehry i SD w Finlandii. Dociekł i tego. gdyby jemu lub członkom jego rodziny przytrafił się wypadek. chwycił “przyjaciela” za gardło. zamach na Heydricha został odłożony. pozostającej w ścisłym kontakcie z brytyjską organizacją SOE (Special Operations Executive . udało się wyniknąć z obławy i zmylić pogoń. Po wkroczeniu Niemców do Czechosłowacji nie przerwał swojej działalności. Umożliwił wywiezienie z Holandii królowej Wilhelminy i z Norwegii króla Haakona. szef SD zdołał ustalić jego tożsamość. a jego seksualne skłonności obejmują również mężczyzn. Każda z tych informacji mogła zniszczyć karierę Heydricha z dnia na dzień. gdyż taka strata sparaliżowałaby operacje na terenie Czechosłowacji i odcięła wywiad brytyjski od niesłychanie cennego źródła informacji o działaniach Niemców. jednakże wkrótce przeważająca ich większość okazała się prawdziwa.

wiedział. Kilka dni później Heydrich zginął w zamachu przeprowadzonym przez zespół “Anthropoids”. były bardzo słabe. Schellenberg i nade wszystko Himmler. który podejrzewał istnienie spisku przeciwko Hitlerowi. . który skrzętnie potwierdził zeznania Thummela. Niedługo cieszył się wolnością. chciał opanować również Abwehrę. aczkolwiek nie wiedział. w której ustalono zasady współpracy Abwehry i SD. Był już gotowy do zaatakowania Canarisa. Heydrich był wytrawnym i wytrwałym myśliwym. pozostali inni: Kaltenbrunner. Odszedł jeden wróg. jak głęboko spisek ten sięga. Stało się to w końcu marca. Canaris nie miał jednak zamiaru przestrzegać tych ustaleń. Czekał na okazję. przyjechał do Pragi. Admirał wyczuł zagrożenie i 21 maja 1942 r. Uśmiercenie tego człowieka dałoby więc Canarisowi broń przeciwko gestapo i SD.w odczuciu Heydricha .się z Canarisem. Po mistrzowsku przeprowadził rozmowę. aczkolwiek pozostał pod nadzorem gestapo. Dwadzieścia dni po zwolnieniu Thummela Heydrich wydał nakaz ponownego aresztowania.zwolnili go 2 marca. Przekonany o winie Thummela. Ernst Kaltenbrunner.tej drugiej organizacji większe możliwości działania w terenie zastrzeżonym dotychczas dla wywiadu wojskowego. która pomogłaby mu obalić Canarisa. które pozwolą mu go aresztować i obciążyć zarazem Canarisa.choć podejrzewali. że wcześniej czy później znajdzie dowody. dające . że Thummel jest szpiegiem . Dowody winy Thummela. który przejął po Heydrichu kierownictwo Sicherheitsdienstem. zebrane przez Heydricha. Dlatego też Himmler i Heydrich .

.pomyślał Folke i ruszył w stronę nieznajomych. że nie słyszą okrzyku. posterunek pewno daleko. . Jeżeli nie wiedzą. ale widok zamkniętych okiennic przypominał mu.Pada deszcz. Spojrzał jeszcze raz w stronę podróżnych.warknął Folke i ujął w dłoń pałkę. to dam panu dużo złota. ale w każdym niemieckim miasteczku mieszka co najmniej jeden człowiek o tym nazwisku. a dokuczliwy wiosenny deszcz się nasilał. Folke wyciągnął latarkę i skierował światło na mężczyznę. Postanowił zajść na chwilę do gospody Kamappa. to wszystko się wyjaśni . do znajomych. Będzie pan bogatym człowiekiem... . . Otrząsał właśnie mokry płaszcz. dlaczego od razu na posterunek?. Bergowie rzeczywiście mieszkali w miasteczku. .Pójdziemy na posterunek.Mężczyzna w kapeluszu mówił bardzo niepewnym głosem. . . ..Teraz musieli usłyszeć.Dokąd zmierzacie? . którzy jakby ponagleni jego wzrokiem. Ci przyśpieszyli kroku.Zaczekajcie! Obcy szli przed siebie.Folke udawał. i nie bardzo wiedzą.Tu. . Policjant Hans Folke zsiadł z roweru i rozejrzał się po pustej ulicy. . .Hej! . który wie wszystko.Ma pan rację. Folke właściwie odczytał ten gest. Folke westchnął i skierował się w stronę dworca. Miał już dość patrolowania wymarłych uliczek.A odkąd to Bergowie mają znajomych Żydów?! . My tu. a my sobie spokojnie idziemy do Bergów. .. To wszystko. w którym nie zatrzymywały się nawet pociągi pośpieszne.. w którym można było napić się wódki lub piwa.Nie jesteśmy Żydami! . Tamten zmrużył oczy i usiłował zasłonić twarz. Szli przed siebie w milczeniu. a ci zawsze oczekiwali gości na peronie.mówił cicho.Folke triumfował. to nie ma nic lepszego niż policjant. .Naprzód! . Wyglądało na to. . mówię! .Proszę pana. Idźcie przede mną. gdyż do miasteczka. co dalej robić. Już słyszał pochwałę i widział nagrodę za złapanie Żydów. . Jeżeli nie chcą.gwałtownie zaprotestowała kobieta. . Ale jeżeli pan nas puści.Czarna Passa Admirała Wieczór był zimny. Mężczyzna chciał ukryć swe rysy. Niech pan weźmie.Mężczyzna nie ustępował.Naprzód! .. . to ja ich zapytam. .oponował mężczyzna. aż mężczyzna się zatrzymał. że dopiero przyjechali. przyjeżdżali jedynie ludzie mający tu krewnych lub znajomych. dlaczego unikają policjanta . że nie słyszy propozycji. zaczęli się kierować ku wyjściu. Powinni mnie zapytać. ..wsparła go kobieta osłaniająca płaszczem chłopca. Policjantowi wydało się to dziwne.Do Bergów . udając. gdy wzrok jego padł na grupkę podróżnych.W tej walizce jest dużo złota i dolarów.krzyknął w ich kierunku. Wszedł na peron i oparł rower o ścianę.oświadczył policjant i poprawił pas z pistoletem. co mam. że zaprzyjaźnionemu restauratorowi zmarła przed kilkoma dniami żona i na znak żałoby zamknął jedyny w miasteczku lokal.Proszę pana . gdzie powinien być jeszcze otwarty bar. .Zaczekajcie. gdzie się podziać.

Skąd to masz? . jak pragnął więzień. Wkrótce wykryto u niego zator mózgu. ale pod ubraniami leżały pliki dolarów.człowiek z Abwehry. w którym umieścił ją Canaris. ale nie mieli przeciwko niemu niezbitych zeznania nie dotyczyły bezpośrednio admirała. która mogła kosztować życie wielu ludzi.Kobieta dopadła męża i osłoniła jego twarz. Aresztowano go natychmiast w Pradze i przewieziono do Berlina.Milczeć! .ryknął rozwścieczony Folke. Oster został umieszczony w areszcie domowym. Dohnanyi w więzieniu Wehrmachtu na Lehterstrasse w Berlinie. że jeśli nie uwolni go. o zdradę i czerpanie korzyści z przerzutu rodzin żydowskich do Szwajcarii. Jeżeli masz dolary. W grypsie przesłanym do żony prosił o dostarczenie bakterii dyzenterii. tylko brylanty i złoto. albo zatłukę cię jak psa. które złamałyby linię obrony Dohnanyi’ego. Z więzienia wysłał do niego wiadomość. gdyż główny oskarżony zachorował na zapalenie żył. blisko związanego z działalnością “Schwarze . . ale były zbyt słabe..Żyd zasłonił się przed razami. .Nie mów! . tylko już go nie bijcie! . Gestapo nie dało jednak za wygraną i szybko wydobyło swą ofiarę z bezpiecznego szpitala. wówczas gestapo dowie się całej prawdy. że rodzina schwytana w czeskim miasteczku Cehba miała zostać przemycona do Szwajcarii w ramach “Operacji 7”. . Kobieta i dziecko zaczęli rozpaczliwie krzyczeć. On mieszka.. . Oskarżyciel doktor Manfred Roeder nie potrafił znaleźć dowodów.. przeciw któremu zgromadzono wiele zarzutów.Wy. Śledztwo nagle zostało przerwane. Kaltenbrunner i Schellenberg zaciskali pętlę wokół Canarisa. nie macie dolarów. A takim człowiekiem był Canaris. Oskarżano go m. Pomoc nie nadchodziła tak szybko. Dohnanyi musiał być przeniesiony do szpitala. że Abwehra go zdradziła. Wkrótce trafił tam inny bliski współpracownik Canarisa. Tam Folke przywołał komendanta i obydwaj otworzyli walizkę. Chory rozumiał jednak. Zaczął mówić. tworzącej siatkę wywiadowczą w środowisku żydowskich emigrantów.Folke zamachnął się i z całą siłą uderzył go pałką. że komuś sprzedałeś kosztowności za te pieniądze.Mężczyzna oprzytomniał po razach i usiłował przeszkodzić w wyjawieniu tajemnicy. I powiesz nam. Mężczyzna podniósł się z chodnika i już bez słowa wszyscy poszli na posterunek. Nie było złota. Ciężka choroba uniemożliwiała oskarżonemu składanie zeznań i trzymała z dala od oprawców z gestapo.Folke złapał mężczyznę za klapy marynarki.in. . że jego jedyną nadzieją jest opóźnianie procesu. aby zakazić organizm. więc uznał on. doktor Josef Mueller. prosząc o bakterie dyfterytu. Żydzi. jeśli tylko któreś jeszcze piśnie. .To wszystko moje! . Dohnanyi wysłał następny list. że jedynym ratunkiem dla niego może być pomoc kogoś postawionego bardzo wysoko w faszystowskiej hierarchii.Ja powiem. że była to gra Abwehry. że wywieźli majaczącego w gorączce więźnia i zastrzelili go gdzieś w lesie pod miastem. Pani Dohnanyi udało się zdobyć zarazki. kto to był. ale obciążały najbliższych jego współpracowników: zastępcę Ostera i Hansa von Dohnanyi’ego. . . Sprawę przejęło gestapo i dość szybko ustalono. Dla SD kartą atutową miał być Dohnanyi.Powystrzelam was jak psy. Te odegrały swą rolę. Jednakże cała ta gra zdenerwowała ich do tego stopnia. Schmidhuber zdawał sobie sprawę. to znaczy. . Jego Kapelle”. Za późno. Akcją ratowania Żydów kierował doktor Wilhelm Schmidhuber .Jesteśmy z Pragi.. Twierdził. On jednak bronił się bardzo zręcznie. a więc dalsza choroba. Dolary dał nam Kareł Drda.I komendant zaczął okładać go pałką.

dowodów. którzy chcieliby usunąć Canarisa. Zdrada popełniona przez ludzi z Abwehry kompromitowała szefa.. Pierwszy dowód pojawił się po kapitulacji Włoch.. . Fuhrer wciąż wierzył mu. ale nie była wystarczająco silnym argumentem. był zadowolony z informacji dostarczanych przez Abwehrę i łatwo mógł wybaczyć zakłócenia w jej pracy. Ludzie. aby zmusić go do dymisji lub skłonić Hitlera do pozbawienia go stanowiska. Czekali. musieliby mieć niepodważalne dowody jego zdrady.

że nie były to kłamstwa. podlegało 717 pracowników niemieckich i ponad 600 hiszpańskich.. i był zadowolony. lecz błędna ocena sytuacji. W ciszy i spokoju mógł rozważyć każde słowo. trawniki. wszystkie te kreatury. Szefowi odziału wywiadu w Madrycie. Należało to ukryć przed Hitlerem za wszelką cenę. 25 listopada 1943 r. które 9 lipca wylądowały na Sycylii. którzy . co działo się w tym kraju. Największa blaga. Włosi obalili Mussoliniego i aresztowali go. Dotychczas prowadził ją bez najmniejszego potknięcia. którą zwołał w dzień po obaleniu Mussoliniego. Każdy dzień opóźnienia w wysłaniu wojsk niemieckich do Włoch mógł przesądzić o szybszym zakończeniu wojny. wszystkie najskrytsze plany były znane Canarisowi. generał Alfred Jodl. Hitler powiedział:”Jutro wyślę rozkaz do dowódcy 3. nawet najtajniejsze. Równe alejki. że nadchodzi czas bardzo ryzykownych działań. Dla Niemiec sprawą niezwykłej wagi była teraz polityka nowego rządu marszałka Pietra Badoglia: pozostanie wierny Hitlerowi i będzie walczyć z wojskami alianckimi. obsadzone rzędami pieczołowicie dobranych drzew. Wydarzenia we Włoszech mogły przesądzić o dalszym biegu wojny. a zwłaszcza następcę tronu. którą była sprawa Gibraltaru. Od wielu lat Abwehra utrzymywała we Włoszech kilka tysięcy agentów.Wszyscy Przyjaciele Fuhrera Canaris długo czekał w gabineciku przylegającym do sekretariatu kancelarii Hitlera. Canaris jednak znał prawdę. Należało więc go uspokoić zapewnieniem. W czasie konferencji. który podpalił pół świata. Mówiło się. uznając. króla. które zamierzał wypowiedzieć. i całą tę bandę!” Było oczywiste. Nie miał wątpliwości. czy też podda się i otworzy drogę prowadzącą z południa do Niemiec. gdy szef Sztabu Dowodzenia Wehrmachtu. Do pewnego czasu fuhrer będzie mu wybaczał wprowadzanie w błąd. że tak długo oczekuje na audiencję. działanie rządu włoskiego. że może wydać taki rozkaz. że szef wywiadu świadomie go dezinformuje. która aresztuje rząd. Wilhelmowi Leissnerowi. za którym rozpościerał się piękny widok na ogród Kancelarii Rzeszy. dywizji grenadierów pancernych. W połowie lipca Hitler zaakceptował plan i wydał rozkaz przygotowania operacji. Zaczęło się to 30 czerwca 1940 r. postanowił kontynuować grę. które stawiłyby opór aliantom. Admirał wstał z wygodnego fotela i podszedł do okna. przeszła mu bezkarnie. co pozwoliłoby zamknąć Brytyjczykom drogę na Morze Śródziemne i przerwało szlaki komunikacyjne prowadzące ze wschodnich kolonii. Sytuacja była bowiem bardzo poważna. Mimo niebezpieczeństwa. Badoglia. Zorganizował on grupę ekspertów. Wiedział oczywiście. dlaczego fuhrer go wezwał. która bezzwłocznie wyruszyła z fałszywymi paszportami do Hiszpanii. Człowiekiem odpowiedzialnym za stronę wywiadowczą był oczywiście Wilhelm Canaris. Każde. zwrócił uwagę fuhrera na konieczność zajęcia Gibraltaru. że nowy rząd pozostanie wierny zobowiązaniom sojuszniczym. wśród których wyrastają kępy bajecznie kolorowych kwiatów. aby na miejscu zbadać możliwości zbrojnego opanowania Gibraltaru. że Abwehra rządzi Hiszpanią. Canaris wiedział. Jednakże w pewnym momencie zorientuje się. Niemcy miały dość sił. tworzyły niezwykłą scenerię w kwaterze człowieka. aby w razie kapitulacji Włoch wprowadzić tam swoje wojska. którzy wiedzieli o wszystkim. i nie była to wielka przesada. W połowie 1943 r. aby skierował do Rzymu specjalną jednostkę. że marszałek Badoglio zmierza do kapitulacji.

aby zechciał pan przekazać generałowi Franco. Zrodziłoby to ogromne problemy. Zapewnienie Canarisa. gdy tylko się dowiedział. a w kraju wybuchła rewolta.przeniknęli do wszystkich najważniejszych urzędów swego kraju. Minister Suner przekazał jego słowa bardzo dokładnie. Po lekturze tego dokumentu żaden odpowiedzialny dowódca niemiecki nie mógł podjąć decyzji o wprowadzeniu wojsk do Hiszpanii. za wszelką cenę. że Stany Zjednoczone wstrzymałyby wówczas dostawy paliw i zboża. Pozostawała jednak wątpliwość. gdyż nie wiedział. odwrócił się i znikł w tłumie gości hiszpańskiej ambasady. W czasie dyplomatycznego przyjęcia stanął obok niego i. że nie godzi się na udział w uderzeniu na Gibraltar. Na tej podstawie Canaris sporządził raport o możliwościach niemieckiej interwencji i opanowania Gibraltaru. bez których słaba gospodarka hiszpańska załamałaby się. gdyż na granicy hiszpańskiej trzeba zmieniać podwozia wagonów ze względu na inny rozstaw torów w tym państwie. że w planowanej operacji zajęcia Gibraltaru absolutnie niezbędna jest pomoc Hiszpanów. Desant powietrzny na Gibraltar miał mizerne szansę ze względu na silne wiatry i brak miejsca do wylądowania dużej liczby szybowców. Rezygnacja z neutralności państwa. że przybył tam hiszpański minister spraw zagranicznych. które zostało wyniszczone w wojnie domowej. Pojechał on do Rzymu. Powierzył tę delikatną misję swemu najbliższemu współpracownikowi.Admirał prosi pana. że Niemcy nie będą interweniować zbrojnie. Serrano Sufier. nie jest możliwa argumentował generalissimus. czy generał Franco zdecyduje się zrezygnować z neutralności i stanąć przy boku Niemiec. Może uważacie. Pewne szansę powodzenia istniały po “zmiękczeniu” obrońców długotrwałym bombardowaniem z morza przy użyciu co najmniej 16 dział kalibru 380 mm i 16 dział kalibru 210 mm. Franco może być pewny. Canaris dowodził. gdy Suner przez chwilę został sam. a Franco wysłuchał bardzo uważnie. Gdy tylko Mueller przekazał informacje. Taka operacja zaalarmowała Anglików i dała czas na ściągnięcie na “Skałę”. w Hendaye u stóp Pirenejów. której nikt inny nie powinien usłyszeć: . gdyż strome zbocza dawały ogromną przewagę obrońcom. zaczął szeptać mu do ucha informację. że Hitler nie wejdzie zbrojnie do waszego kraju. obawiając się. że mógłby się na to zgodzić. Istniało pewne prawdopodobieństwo. Raport szefa Abwehry kończyło stwierdzenie. jak nazywali Gibraltar. którzy z nich pracują również dla SD. że powinien trzymać Hiszpanię poza tą grą. a w tym okresie było to niemożliwe. Musiał działać bardzo ostrożnie. miało ogromne znaczenie. że . że odmowa sprowokuje Niemców do wprowadzenia wojsk na terytorium Hiszpanii. mówił zdecydowanie. Szybkie przerzucenie wojsk przez Hiszpanię też było niemożliwe z powodu fatalnego stanu dróg i linii kolejowych. że niespodziewany atak nie będzie możliwy. Franco odrzucił wszystkie argumenty Hitlera. dodatkowych sił. którzy długo mogli odpierać ataki. Nie mógł zlecić tego zadania podwładnym w Madrycie. 27 lipca ludzie Canarisa powrócili po dokładnej penetracji Hiszpanii i zdali sprawę ze swoich ustaleń. Gdy spotkał się z Hitlerem 23 października 1940 r. Równie mało realny był desant z morza. przekonany. doktorowi Josefowi Muellerowi. Canaris postanowił rozproszyć obawy dyktatora. Nie miał zamiaru wprowadzać swojego państwa do wojny. że pozycja jest bardzo silna? Nieprawda! Jest tragiczna i mamy niewielkie nadzieje na wygranie wojny. korzystając z okazji. gdyż należało się spodziewać.

że nic nie wskazuje na to. W ciągu najbliższych dni dostarczę raport. .Czy rozmowy z aliantami są zaawansowane? . . gdzie za wielkim biurkiem siedział Hitler. admirale. Tylko w otoczeniu najbliższych współpracowników używał powiększającego szkła lub okularów. .Tak jest. by Badoglio zamierzał nawiązać kontakt z aliantami . zanim się rozpoczęła.. drzwi otworzyły się i admirał w towarzystwie jednego z adiutantów wszedł do olbrzymiego pokoju. Od niego to Canaris dowiedział się. i jak daleko w tym czasie zdążą zajść alianci .Opóźnić dotarcie tej informacji do Hitlera. nie możemy gubić się w sprzecznych informacjach. spojrzał tylko wymownie na kierowcę. Te wiadomości pozostały jednak w sejfie admirała. że Badoglio zamierza porozumieć się z aliantami. . Ten nie odpowiedział na pytanie. Przez ostatnie kilka tygodni byli w ścisłym kontakcie. że Mussolini pod koniec urzędowania był pod silną presją członków rządu. . Ogromne.27 lipca rozeszły się pogłoski. jak późno Hitler dowie się o tym. .Co możemy zrobić? .BW] jest przekonany. Generał informował też o planach obalenia duce i wreszcie o samym tym wydarzeniu.Zna pan sytuację we Włoszech.Hitler pochylił się nad papierami. aby dostarczyć mi ostateczną informację o zamierzeniach Włochów.Może się tak stać. przekonany. jakie panuje we Włoszech. To Canaris wytrącił fuhrerowi z ręki niesłychanie groźną broń . gdy wsiadł na weneckiej ulicy do samochodu swego informatora.Niemcy zostawią Hiszpanię w spokoju. . Jej głos przerwał rozważania Canarisa.. To dla mnie szczególnie ważne! Pan i von Roenne [szef wywiadu Sztabu Generalnego . generał Cesare Ame..zaczął niepewnie Ame.BW] musicie podjąć nadzwyczajne wysiłki.Fuhrer oczekuje pana. kapitulacja sił włoskich to sprawa najbliższych dni. . gdzie oczekiwał na niego szef wywiadu włoskiego.Canaris podniósł rękę i stanął dwa kroki przed biurkiem. dając do zrozumienia.Ale w tym zamieszaniu. . . admirale. Tych kilka dni może zadecydować o życiu tysięcy Włochów i dalszych losach wojny.Generał Enno von Rintelen [niemiecki attache wojskowy w Rzymie . wysokie na ponad 3 metry.przerwał mu Hitler.odparł generał.Co nowego. nie dotarły do Hitlera. generale? . . . Proszę pana o to. który ruszył w stronę gabinetu wodza.Tak.zapytał Canaris. Specjalnie wybrał samochód na miejsce rozmowy.szantaż militarny. że za wszelką cenę musi ukryć zamierzenia rządu włoskiego. Canaris z uśmiechem pokiwał głową. . który powinien wyjaśnić wszystkie wątpliwości.. . że kierowca jest zaufanym człowiekiem.To pan.Jedna z sekretarek stanęła w drzwiach.Znam ten raport .Wszystko zależy od tego. że Niemcy lada moment mogą wkroczyć do Rzymu . . Pan musi dojść prawdy! .Hitler podniósł wzrok znad papierów i zdjął okulary. że nie będą musieli obawiać się podsłuchu. .Mein Fuhrer! .. jeśli fuhrer nabierze przekonania. gdyż uznał. 30 lipca poleciał do Wenecji. W ten sposób Niemcy przegrały wojnę o Gibraltar. . Canaris zasalutował i wyszedł z gabinetu. domagających się zerwania z Niemcami. .Zdaję sobie z tego sprawę .odpowiedział Canaris.powiedział cicho Canaris..

Churchill: Możemy poczekać jeden lub dwa dni. Churchill powiedział: Nie chcemy występować z określonymi warunkami zawieszenia broni. że nikt. W tym samym więc czasie. Hitler pozbył się ostatnich złudzeń. 29 lipca o 11. Rząd jest zdecydowany zastosować bezwzględne środki w celu kontynuowania wojny. Vittorio Ambrosio [naczelny dowódca wojsk włoskich . Dalsza część stenogramu wskazywała jednoznacznie. rejestrowała je również niemiecka stacja. ale głębokie przekonanie. w podziemiach domu towarowego Selfriedges. skonstruował kopię nadajnika i odbiornika. Naukowiec o nazwisku Vetterlein do marca 1942 r. Przeciek nastąpił z najmniej spodziewanej strony. niemiecki agent przeczytał w “New York Timesie” informację o “bezpiecznym telefonie” i powiadomił o jego istnieniu centralę w Hamburgu. Niemieckie urządzenie było tak doskonałe. Hitler nie uwierzył w informacje zawarte w raporcie. któremu podlegały wszystkie sprawy łączności. która miała przechwytywać zniekształcone rozmowy. 27 lipca rozeszły się pogłoski. Roosevelt: Zgadzam się. jednakże nie podpisany przez niego: Dążenie Włochów do stawienia oporu aliantom jest niezłomne w narodzie i siłach zbrojnych. Był to wynik używania urządzenia nazywanego A-3. W tym samym czasie dotarł do niego raport Abwehry. gdy prezydent Roosevelt słyszał odszyfrowane słowa Churchilla. nawet przez papieża. oznaczającą.BW] nie przywiązuje do tych pogłosek większej wagi.B W]. że opuszczało zaledwie pojedyncze sylaby w chwili. a w pobliżu Eindhoven ustawiono gigantyczną antenę. a zainstalowanego prawdopodobnie w sierpniu 1939 r. gdy angielskie i amerykańskie urządzenia zmieniały (co 20 sekund) kanały. wywiadu o wierności . Stamtąd radiowe sygnały biegły za Atlantyk tak zniekształcone. by zapobiec przetransportowaniu ich do “kraju Hunów” [czyli Niemiec . A oto treść przesłanego Jodłowi dokumentu: O godz.00 generał Alfred Jodl otrzymał od ministra poczt zalokowaną kopertę z literą “U”. ustawionych 3 kilometry dalej. Zainstalowano tam aparat telefoniczny połączony ze specjalną centralą wielkości kilku sporych szaf. o co chodzi. sporządzony przez Canarisa. Roosevelt: W porządku. Negocjacje pokojowe są nie do pomyślenia i nic takiego nie zostało podjęte. W ten sposób Hitler dowiedział się o planowanej kapitulacji Włoch. nie mógłby zrozumieć. że alianci prowadzą z Wiochami tajne rokowania. W Niemczech sprawą zajęło się laboratorium Ministerstwa Poczty. kto nawet przechwyciłby je. dopóki nie zrobią tego Włosi. dotyczącą odezwy do narodu włoskiego i podjęcia rokowań na temat zawieszenia broni. l nad ranem czasu środkowoeuropejskiego 29 lipca przechwycono rozmowę telefoniczną między premierem Winstonem Churchillem i prezydentem Franklinem Delano Rooseveltem. Jakim jednak cudem Niemcy poznali treść rozmowy Churchilla z Rooseveltem? Churchill telefonował do Waszyngtonu z podziemnego bunkra w centrum Londynu.Jednakże tajemnicy nie udało się utrzymać. że Niemcy planują wejście do Rzymu i przywrócenie Mussoliniego do władzy. że koperta zawiera stenogram rozszyfrowanej rozmowy telefonicznej między Anglią i Stanami Zjednoczonymi. Churchill: Do tego czasu problem jeńców wojennych w Italii zostanie rozstrzygnięty tak. Już w październiku 1939 r. Gen.

Wyglądał jak inkasent elektrowni odczytujący zapis licznika. Himmler przeglądał dokumenty wyraźnie zdenerwowany. W czasie gdy we Włoszech trwała akcja odwetowa. założył okulary i zaczął czytać raport w czarnych okładkach. Ten człowiek od dawna był na usługach SD. Inny okręt został poważnie uszkodzony. gdy nadejdzie stosowna okazja.Owszem.Włochów. Himmler wskazał mu fotel przy biurku. Złowroga potęga tego człowieka zupełnie nie pasowała do fizjonomii skromnego urzędnika. Schellenberg zasalutował i wyszedł. Canaris zaś był przekonany o jego pełnym oddaniu Abwehrze i jemu osobiście. Nie wypadało mu pytać.zapytał Himmler. Dopiero wiadomość o podpisaniu kapitulacji (3 września) wywołała furię fuhrera. Walter Schellenberg udał się do Himmlera i położył na jego biurku teczkę. choć zdawał sobie sprawę. dysponując 6 nowoczesnymi pancernikami.Czy to coś ważnego? . Być może uznał zeznanie szofera za zbyt słabą broń w walce z Canarisem? A może szef Abwehry znał kompromitujące szczegóły z życia szefa SS i trzymał go w szachu? Upadek Canarisa nastąpił niespodziewanie i z bardzo błahego powodu.powiedział wreszcie. zdezorientowało go i opóźniło reakcję. . wciąż stanowiła potęgę. który w Wenecji wiózł Canarisa i generała Ame. Samoloty Luftwaffe zaatakowały zdalnie sterowanymi rakietami HS 293 pancernik Roma i zatopiły go. Czarna teczka zawierała zeznanie szofera. że szef wywiadu nie zajmowałby mu czasu błahymi sprawami. . dlaczego Himmler nie chce natychmiast wykorzystać żelaznego dowodu zdrady Canarisa. To bardzo ważne . Wydał rozkaz okupacji Włoch i zatopienia włoskiej floty. .Schellenberg wypowiedział te słowa ze szczególnym naciskiem. która. . .Zwrócę na nie uwagę fuhrera.Niech pan zostawi to dossier u mnie .

wydając polecenia ambasadorom i konsulom. że ucieczkę Vermehrena można wykorzystać propagandowo. Raz w miesiącu schodzili się tam wpływowi ludzie. że honor nakazywał im lojalność wobec wiernego agenta. współpracował ze “Schwarze Kapelle”. Gdy tylko agent ten dotarł bezpiecznie do Kairu. Od wielu lat z niechęcią patrzył. minister spraw zagranicznych. Był jedynym z organizatorów akcji obalenia ... pozostający jednocześnie na usługach wywiadu brytyjskiego.. gdzie działał doktor Erich Vermehren. jak Canaris panoszy się w jego ministerstwie. zgodził się zbierać informacje na temat Stanów Zjednoczonych. z rezerwą i zimno kalkulujący” . że najlepiej będzie zaatakować. którego wyniki zbulwersowały go. który przyjechał do ojczyzny na krótkie wakacje. że pozycja szefa Abwehry słabnie. Nie było to podejrzenie bezzasadne. Niemca z pochodzenia. agent Abwehry. że ten niepozorny człowiek (“trzeźwy. uznali. Ludwig Gehre z Abwehry.rządów Castilla. Schellenberg zainteresował się towarzyskimi spotkaniami w domu Hanny Solf. Brytyjczycy zgodzili się. aby jego mocodawcy z wywiadu brytyjskiego MI-6 wywiązali się z kontraktu i zapewnili ochronę jemu samemu i rodzinie. że zbliża się czas na uderzenie w Canarisa. Zażądał więc. Na podstawie informacji Reckzeha gestapo aresztowało Ottona Kiepa. Podobną robotę wykonywał inny gość . Sprawa szybko doszła do Hitlera. W nagonce na admirała wziął udział Joachim von Ribbentrop. wrażliwy. Przestraszył się. . Tam jednak wielkie sukcesy odnosił Canaris. wdowy po byłym ministrze ds. utrzymujący kontakty z wywiadem brytyjskim. Wkrótce okazało się. W 1941 r. były konsul z Nowego Jorku. że zdobycz jest już w zasięgu ręki. co szczególnie drażniło Ribbentropa. Inni dostojnicy hitlerowskiego państwa. ale nie dlatego. werbując dyplomatów. uznali. 46-letni pracownik największej argentyńskiej firmy handlowej Boker & Co. . lekarza z kliniki SS. Jeszcze zwlekał wiedząc. że Vermehren rzeczywiście dużo wiedział o działalności wywiadu w Turcji. Schellenberg nie miał większych trudności z wprowadzeniem do towarzystwa swojego agenta. chorobliwie zazdrosny o względy Hitlera. że również mogą przypuścić atak i odnieść wiele korzyści. opowiadającego się za pełną neutralnością Argentyny i ustanowieniem dyktatury proniemieckiego generała Pedra Ramireza.w Istambule. współpracujący z Kiepem. prasa brytyjska zaczęła pisać o bezcennych informacjach i dokumentach Abwehry. gdyż rzeczywiście w domu pani Solf bywał np.hrabia Helmuth von Moltke. Zabawa w kotka i myszkę nie trwała długo. Himmler doszedł do wniosku. która doprowadziła do eskplozji w odległym miejscu . Hans Rudolf Leo Harnisch. Ribbentrop. doktora Joachima Reckzeha. chciał sam go informować o wywiadowczych sukcesach swych pracowników w innych państwach. Ftihrer zarządził śledztwo. że Kiep nie wytrzyma tortur w gestapo i ujawni powiązania z Brytyjczykami.. Otto Kiep. czując. przywiezionych przez uciekiniera.Upadek We wrześniu 1943 r. gdy Hitler choć na krótko zwątpi w lojalność i skuteczność działania Abwehry. Wywołało to natychmiastową reakcję. Abwehra skaptowała w Hamburgu obywatela Argentyny. a na dodatek znał szyfry dyplomatyczne. kolonii i ministrze spraw zagranicznych w rządzie Maxa von Badena. którego stał się bliskim doradcą.jak scharakteryzowano go w aktach Abwehry) dokonał rzeczy wielkich. Czekał na najbardziej sprzyjający moment. Okazało się. Wiedział.w czerwcu 1943 r. których SD zaczęła podejrzewać o spisek przeciwko fuhrerowi.. Miejscem szczególnej konkurencji była Ameryka Południowa.

ale musiał to przełknąć.BW] i stałaby się kłopotliwa dla naszych hiszpańskich przyjaciół. w których żalił się na fatalne funkcjonowanie oddziału Abwehry w Madrycie . ale nie ostatni. Argentyna została zmuszona do zerwania stosunków dyplomatycznych z Niemcami. Nie docenił jednak jego sprytu i wpływów. czy Franco rzeczywiście tak powiedział. które przez . nie zastał tam ambasadora. oraz z szefem wywiadu. jak tylko zgodzić się na wszystkie warunki. Wiedział już. generałem Campo Martłnezem. skrzętnie podsunięte przez Ribbentropa. bardzo przyjaźnie nastawiony do Canarisa. Nieszczęścia chodzą parami. zareagował wybuchem gniewu. że odtąd będę miała do czynienia z prawdziwym przedstawicielem III Rzeszy. Niemal równocześnie rozsypały się wpływy Canarisa w Hiszpanii. Zaprosił ambasadora na spotkanie do francuskiej miejscowości Biarritz. że przywiązuje pan największą wagę do mojej obecności w Biarritz. Niestety. W listopadzie 1943 r. że Canaris osobiście nakłaniał Franca do zerwania z Hitlerem i opowiedzenia się po stronie aliantów. Wielokrotnie wspominał w oficjalnej korespondencji dyplomatycznej. Jest to mało prawdopodobne. obowiązki uniemożliwiają mi opuszczenie Madrytu. Była to przykra porażka wielkiej polityki Hitlera. Dlatego zdecydowałem się wydelegować pana von Bibrę jako swojego przedstawiciela. który na te wiadomości. jaki zadał Canarisowi. Liczył. wywiady zarówno amerykański. w pobliżu granicy hiszpańskiej. łapówkarstwo. że admirał Canaris rozważa plan przybycia do Hiszpanii w następnym tygodniu. Uznał więc. Canaris nie uzyskał zgody na wyjazd do Hiszpanii. To był celny strzał. że przy ich pomocy zmusi wrogiego ambasadora do zaniechania ataków. Został upokorzony. Z fotela poderwał się młody dyplomata Herbert von Bibra. jak i brytyjski odkryły powiązania Harnischa i zażądały odsunięcia tego człowieka od spraw państwowych.BW]. Dieckhoff przyjął zaproszenie. Jednakże gdy Canaris wszedł do hotelowego apartamentu. że przegrał i nie pozostało mu nic innego. miał podobno usłyszeć od niego: . Wiedział.27 stycznia 1944 r. że musi zawrzeć kompromis. Stuknął obcasami i krzyknął “Heil Hitler!” Następnie wręczył admirałowi list od ambasadora: Doceniam pańskie zapewnienie. na czym zależy jego szefowi i nie przepuszczał żadnej okazji. w pełni upoważnionego do zabrania głosu w moim imieniu. Nie sposób dociec. Jakkolwiek z radością powitałbym okazję do omówienia funkcjonowania tutejszego oddziału Abwehry [było to sprytne nawiązanie do wcześniejszych raportów. aby spotkać się tam z szefem Sztabu Generalnego. aby oskarżyć madrycki oddział Abwehry o niekompetencję. mogłaby tylko dać Anglosasom pretekst do zintensyfikowania presji [na rząd hiszpański. a nie z tym intrygantem Canarisem. Być może Dieckhoff zmyślił taką reakcję dyktatora i natychmiast przesłał raport na ten temat do Ribbentropa. że łączyła go z Canarisem stara przyjaźń i wiele zawdzięczał szefowi Abwehry. To był pierwszy cios. zważywszy. ambasador Eberhard von Stohrer. a nawet zdradę. Canaris złożył starannie list i schował do kieszeni. został zastąpiony przez Hansa Heinricha Dieckhoffa. Postanowił podjąć walkę i wyruszyć do Madrytu. Admirał szybko poznał treść raportów ambasadora i pojął zagrożenie. 5 lutego 1944 r. Gdy nowy dyplomata przedstawił listy uwierzytelniające generałowi Franco. Ta wizyta. generałem Vigo.Jestem zadowolony. aby opowiedział się po stronie aliantów . Nie mógł już wygrać z ambasadorem przy pomocy hiszpańskich sojuszników. to jednak muszę stanowczo odradzać przyjazd. Dieckhoff przysłał do Ministerstwa Spraw Zagranicznych depeszę: Dowiedziałem się z poufnych źródeł. której nie uda się utrzymać w tajemnicy.

Hitler. która miała kontrolować zbieranie i przepływ wojskowych informacji wywiadowczych. choć od wielu lat działał w “Schwarze Kapelle”. Utworzył nową sekcję Militarisches Amt (Amt Mil . Canaris ostrzegał bardzo serio: przekazanie kontroli nad madrycką placówką amatorom oznaczało zerwanie wielu ważnych akcji i kontaktów wywiadowczych.Stanie się moim obowiązkiem ostrzec dowództwo wojsk lądowych. Hansen. Jednak . Delegatura Abwehry w Madrycie była jedną z najważniejszych placówek na świecie. również członka tej tajnej organizacji. Strongiem. gdy kontuzjowany powrócił z frontu wschodniego do Berlina. aby zadowolić pana ministra spraw zagranicznych.[* Był jednym z pierwszych uczestników spisku. Canaris nie brał bezpośrednio udziału w zorganizowaniu zamachu na fuhrera. że Canaris był najzagorzalszym wrogiem fuhrera. oddając go w ręce Schellenberga. informując jednocześnie o przyznaniu Deutsches Kreuz ein Gelt i wyznaczeniu pośledniego stanowiska. które w przyszłości zlecą Abwehrze. Stanów Zjednoczonych. jaka wybuchła w Niemczech po zamachu. w więzieniu Ploetzensee w Berlinie. nie ominęła i Canarisa. marynarki i lotnictwa. Zeznał również. przygotowanego przez członków “Schwarze Kapelle” (m. Biuro Abwehry zostanie wyprowadzone z budynku ambasady. walczącej Francji. W stolicy Hiszpanii krzyżowały się ścieżki agentów najważniejszych państw. Personel Abwehry zostanie zredukowany do absolutnego minimum. pod wpływem intryg Himmlera i Ribbentropa. Centrum radiowe i nasłuchu radiowego zostanie przekazane ministerstwu. ujawnił. Canaris tylko raz zareagował ostro. uznał. otrzymał od Hansena polecenie nawiązania przez Sztokholm kontaktu z generałem Kennethem W. powieszonych 8 sierpnia 1944 r. Inny wysłannik specjalny spotkał się gdzieś w południowej Francji z emisariuszem Churchilla w celu przedyskutowania możliwości przerwania działań wojennych po obaleniu Hitlera. a wykonanego przez pułkownika Clausa von Stauffenberga. że w związku ze zmieniającą się sytuacją nie będzie możliwe wykonanie operacji.von Bibrę stawiał ambasador Dieckhoff. Po objęciu nowego stanowiska niezwłocznie zaczaj nawiązywać kontakty z aliantami. że były szef Abwehry pisał pamiętniki. Jej szefem został pułkownik Georg Hansen*.Biuro Wojskowe). W czasie rozmowy z Bibrą oświadczył: .nie dorastał do swego mistrza. w których wiele miejsca poświęcił Hitlerowi.D. Zaraz potem Himmler przystąpił do reorganizacji wywiadu. co wykluczało kontaktowanie się ze spiskowcami? Jednakże fala represji. Nikt jednak nie zwrócił uwagi na to ostrzeżenie. Ten wkrótce raportował do ministerstwa: Admirał Canaris zgodził się zreorganizować Abwehrę w Hiszpanii zgodnie z moimi życzeniami. że jest pilnie strzeżony. Na początku 1944 r. generał Urlich Liss. Admirał z pełnymi honorami został pozbawiony funkcji. . Może usunięcie ze stanowiska szefa wywiadu przekreśliło możliwość aktywnego działania admirała na rzecz ustanowienia w Niemczech nowego porządku? Może uznał. tamtędy wiodły trasy kurierów i oficjalnych przedstawicieli Wielkiej Brytanii. szefem wywiadu sztabu głównodowodzącego wojskami alianckimi w Europie. że Canaris utracił zdolność do skutecznego prowadzenia wywiadu.] Zwierzchnicy szefa nowej sekcji nie podejrzewali nawet. generała Carla Górdelera). o czym powiadomił go feldmarszałek Wilhelm Keitel oraz generał Alfred Jodl.jak miała wykazać najbliższa przyszłość . generała Ludwiga Becka. gdy został aresztowany po nieudanym zamachu na Hitlera. generała Dwighta Eisenhovera.in. że ten człowiek był zdolnym uczniem Canarisa.

że będzie to pan . u którego zdeponował dokumenty mogące być zastawem za jego życie. Tam Schellenberg oficjalnie przedstawił admirałowi rozkaz wydany przez SS Obergruppenfuhrera Mullera. Niestety. notatnik . Jestem przekonany o swych racjach i mam nadzieję. to Himmler zdawał sobie sprawę. Prowadzący śledztwo wysłał zaraz swoich ludzi do Zossen. mimo to podsunął Canarisowi. do wnętrza. że Himmler podjął tajne negocjacje z aliantami.. pozostawiając wszystkie dokumenty przekazane przez Canarisa. . aby Canarisa i jego najbliższego współpracownika. gdzie w sejfie Schradera znaleziono całe archiwum “Schwarze Kapelle” i pamiętniki admirała.skwitował informację Canaris i zaprosił ludzi. Dlatego też trzymał go przy życiu. nie ujawni dokumentów. proponując im usunięcie Hitlera. Musi mi pan obiecać. skazać na karę śmierci. zniszczył je. Przyznał. czy znaleziono cokolwiek na piśmie. . że musimy sobie powiedzieć “do widzenia” w taki sposób . . Bez wątpienia wiedział. Jeżeli Canarisowi udałoby się zdobyć jakieś dowody zdrady Himmlera. którzy przewieźli Canarisa do siedziby na Prinzalbrechtstrasse w Berlinie. Był przekonany. w czasie przesłuchania.stwierdził Canaris z rezygnacją. że wypełni pan złożone przyrzeczenie. drogi Schellenberg! .To źle.Obok innych zapisków była tam lista osób. Admirał ciągle wierzył w swoją władzę nad Himmlerem. Wszyscy inni. Umieszczono admirała w areszcie w szkole Sicherheitspolizei w Fiirstenbergu. który kosztował go życie. że ten zrobi wszystko w obawie przed ujawnieniem dokumentów. malowniczej osadzie nad brzegiem jeziora. . które miały zostać rozstrzelane [przez spiskowców. że pisał pamiętniki. co mógł pozostawić ten głupiec pułkownik Hansen? .. który przebywał w swoim domu w Schlachtensee. .Mój lot bez wątpienia się zakończył. Po południu Schellenberg i SS Hauptsturmfuhrer von Voelkersam zastukali do drzwi admirała.B W]. które zgromadził przeciw niemu admirał? A może Canaris uprzedził go. . że dopóki Canaris będzie żył. Tak pokierował wypadkami. po zamachu na Hitlera . generała Ostera. Himmler nie zrobił jednak tego. którzy chcą mojej krwi. Był to aż nadto wystarczający dowód. Ale nie było nic na pański temat. Canaris jednak daremnie liczył na tę ostatnią szansę.Canaris potrząsnął głową. Więziono admirała w różnych obozach koncentracyjnych. są niczym więcej jak tylko brudnymi rzeźnikami. by zamiast więzienia wybrał wyjście honorowe . mógłby sądzić.Tak.odparł Schellenberg stojący jeszcze w progu.Proszę mi najpierw powiedzieć. aż w końcu trafił do więzienia we . która w efekcie miała przynieść mu wolność. szefa specjalnej komisji powołanej przez Himmlera do zbadania okoliczności zamachu na Hitlera. Schellenberg zgodził się. zanim przybyły zdążył wyjawnić cel swej wizyty. Ale ja się nie zabiję. Kaltenbrunner i Muller. Nie wydał wyroku. admirał popełnił błąd. Dlaczego? Czyżby ciągle obawiał się dowodów. że w ciągu najbliższych trzech dni stworzy mi pan możliwość rozmowy w cztery oczy z Himmlerem. Major Werner Schrader popełnił samobójstwo. .Ci durnie ze Sztabu Generalnego nie mogą żyć bez pisania ..rzekł Canaris na widok Schellenberga. którzy przyszli go aresztować..samobójstwo. że zdeponował dokumenty “w pewnych rękach” i że zostaną ujawnione w razie jego śmierci? Jeżeli tak. Tam. Wkrótce jednak Muller przysłał swoich ludzi. Himmler był sprytniejszy.Nie.23 lipca Kaltenbrunner wysłał Schellenberga z poleceniem aresztowania Canarisa. że człowiek. że nie zostawił admirałowi możliwości wykorzystania jej.Spodziewałem się. Ale przejdziemy i przez to.

.. Żądał zwolnienia i wysłania jako szeregowego żołnierza do walki z wojskami radzieckimi. nos.. Była już wiosna 1945 r. mój...... Wkrótce Lunding... byłemu szefowi duńskiego wywiadu . Jeden z najpotężniejszych ludzi III Rzeszy przez 30 minut umierał w więzieniu w Flossenburgu.. zrób..... mojego. Sąd odrzucił prośbę. Lundingowi. i... wrzucili do celi.. rano. Po kilku minutach opuścili na podłogę..... Zabrali go do pomieszczenia... Uznał go winnym zdrady fuhrera i Niemiec i skazał na śmierć... przeciwstawić... Przystąpili zatem znów do egzekucji. półprzytomnego. dla mojej...... mam. dziś.. wobec. zwisającej na łańcuchu z sufitu... złamali. pełną. oficer. umrę. co. świadomość. Tam powiesili na żelaznej obroży..przekazał admirał Wilhelm Canaris. za. się. jak esesmani wywlekają nagiego Canarisa z celi i ciągną korytarzem. możesz..Flossenburgu.... obowiązki... kraj... 8 kwietnia Canaris został wezwany przed sąd.. Nie przyznawał się do winy.. że. a potem... zrozumiesz. Po wyroku esesmani wywlekli go z sali i ciężko pobili.podpułkownikowi H... iż. Była to ostatnia wiadomość. oni.....M. Amerykańskie wojska stały w odległości około 150 kilometrów... Canaris ze złamanym nosem zwlókł się z pryczy i trzonkiem łyżki wystukał w rurę biegnącą przez celę: Umieram.... gdzie wykonywano wyroki śmierci. przytknął oko do judasza... tylko... mi. słysząc hałasy na korytarzu... jako. córek. żegnaj. wykonywałem... żony. którą więźniowi z sąsiedniej celi ... Zobaczył. Hitlerowi. kraju... Canaris wciąż żył..... usiłowałem..

Pojedynek na Pustyni .

nikt nie potrafiłby rozpoznać Anglika w krępym mężczyźnie o śniadej cerze i kruczoczarnych włosach. którego nie znał. który przeszedł obok. mocno przybrudzone. wyruszył w stronę najbliższego szlaku karawan. Mikstura powinna zacząć działać po kilku godzinach. John usłyszał jeszcze: . Pięć miesięcy temu zgłosił się ochotniczo do wojska. Pęd powietrza szarpał nogawki spodni. skierowali go do specjalnej jednostki spadochroniarzy.jednym z licznych. Gdy nad pustynią pojawiły się pierwsze promienie słońca. a w dole otwierała się czarna przepaść. Słońce chowa się gwałtownie za horyzontem. że mięśnie napinają się bezwiednie.Zabić Rommla! Noc na pustyni zapada szybko. Rozejrzał się wokoło w poszukiwaniu zasobnika z wyposażeniem. zostawiając za sobą rozsrebrzone Morze Śródziemne. a gdy członkowie komisji poborowej dowiedzieli się. wbitego w piasek w odległości kilkudziesięciu metrów. Skierował się w tamtą stronę. nadając jego skórze ciemnobrązowy odcień.siedziba generała Erwina Rommla. Czuł. Wypatrywał światełek Cyreny. John Haselden widział przez niewielkie okienko w kadłubie Wellingtona. Usiadł niezdarnie na krawędzi luku. Nie był tam nigdy przedtem. niewielką paczkę z żywnością i wodą. . Do Będą Littoria dotarł późnym popołudniem. gdy tylko przybył do miasteczka. który przysiadł na chwilę . John wstał z niewygodnej ławki przy burcie samolotu. że skończył arabistykę na uniwersytecie w Aberdeen. mapy. Przed wyprawą spędził wiele godzin. widział go tylko na ekranie kina przy Balaam Street. pochylony nad nim. Wydobył z niego radiostację. Nie bał się jej. rozgrzebał rękami piasek i wrzucił spadochron do płytkiego dołu. . dociągnął pasy i zaczepił sprzączkę od linki otwierającej spadochron. jednopiętrowy budynek w centrum .. które opanował podczas studiów i wakacyjnych praktyk w paru krajach Bliskiego Wschodu.krzyknął do niego sierżant McClusky.i wysunął się przez wąski otwór. pochylił się i podniósł klapę w podłodze samolotu.Przygotuj się! . zaczął powoli przeżuwać. Nagle klepnął go w ramię. Bliskość arabskiej osady miała być dla niego znakiem rozpoczęcia niezwykłej przygody. starając się zapamiętać wszystkie szczegóły planu i zdjęć lotniczych. Szybko zwinął czaszę. kamienistą uliczką dotarł do niewielkiego placyku. Po chwili zobaczył długi.Powodzenia. John Haselden mówił świetnie w narzeczu sesussi . walcowaty kształt metalowego pojemnika. Sierżant. chłopie. Mistyfikacja była doskonała. Wyglądał jak zmęczony wędrowiec. Wąską. ale znał doskonale rozkład osady. w którym ukrył broń i radiostację. Włosy ufarbował jeszcze przed startem. Wydobył kawałek placka i krusząc go. wpatrywał się w lampki obok drzwi kabiny pilotów. przesiąknięte potem ubranie arabskie i metalową puszkę z brunatnym kremem. jak minęli linię brzegową.. gdzie uczył się skakać ze spadochronem. Może dlatego nie czuł strachu. Rozebrał się do naga i systematycznie zaczął wcierać maść w ciało. gdzie chętnie oglądał wojenne kroniki. jakby w oczekiwaniu bólu. Najbardziej interesował go duży. chociaż po raz pierwszy w życiu miał zmierzyć się z wrogiem. John zatarł starannie ślady nocnego lądowania i zarzuciwszy na plecy tobołek. Nie potrafił sobie wyobrazić niebezpieczeństwa. pogrążając piasek w ciemnościach. Lądowanie na piasku okazało się znacznie przyjemniejsze niż dotyk twardej ziemi lotniska w Ringway. Tam usiadł w kucki pod palmą i rozsupłał ostrożnie swój tobołek.

Za załomem muru dostrzegł następne stanowisko. Pułkownik Laycock uważał. Wtedy to zamierzał uderzyć na wojska niemiecko-włoskie. w których zmieniano warty. że będzie to doskonały punkt obserwacyjny. że komandosi powinni zaatakować równocześnie kilka punktów. generała Francisa de Guinganda. a najpóźniej 18 listopada 1942 r. z silną eskortą. Po kilku dniach uznał. gdzie miał się zgłosić do handlarza. Mogły go zdradzić tylko oczy. a w jego kwaterze w Appollonii zdobyć księgi szyfrów. zniszczyć dowództwo wojsk włoskich w Cyrenajce. Każda inna odpowiedź zwiastowała niebezpieczeństwo. W nocy wygrzebał spod sterty słomy węzełek z radiostacją i przekazał meldunek. Zauważył. Wiele cennych informacji przekazali mu inni przekupnie. że tego nie dowie się łatwo. oznaczać to będzie. Przez otwartą bramę dostrzegł posterunki przed drzwiami budynku. obłożone workami z piaskiem. nawet patrolowi żandarmerii niemieckiej. pułkownik Laycock rozpoczęli planowanie ataku na kwaterę Rommla. Oglądał jeszcze przez chwilę skupisko przekupniów i ruszył do wschodniej części miasta. Na brzegu migotało światło latarni. Dostrzegł tam kilka straganów i pomyślał. wyznaczył termin: 17. ale z odległości nie potrafił zobaczyć. nad którymi rozciągnęli kawałki brezentu. Na początku listopada generał Guingand i szef operacji specjalnych. badawczo wpatrzone w bramę wysokiego domu. że wie już bardzo dużo o strażnikach i głównym mieszkańcu obserwowanego domu. że może przekazać pierwszy raport do kwatery w Kairze. które Haselden nadsyłał regularnie co cztery dni. Następnego dnia spędził na placu wiele godzin. Notował w pamięci godziny. Nikt nie zwracał na niego uwagi. Stali za workami piasku. przy okazji zaś zniszczyć jak najwięcej linii telekomunikacyjnych. .00 feldmarszałek zawsze wracał do domu i nigdy nie opuszczał go w nocy. ale nie pamiętam ile”. Następne raporty. Zachwalał je przechodniom. a śmierć Rommla mogła przesądzić o powodzeniu tej ofensywy.ciężkiej. Zwrócił on szczególną uwagę na zdanie: Obiekt X silnie strzeżony. Dowódca wojsk brytyjskich na Bliskim Wschodzie. na którym rozłożył kilka glinianych skorup. chroniące przed promieniami słońca. siedząc w kucki nad papierem. ilu jest tam żołnierzy. Podniósł się i przeszedł na drugą stronę placu. Po dwóch tygodniach obserwacji John doszedł do wniosku. na znak. którzy powinni zabić lub schwytać Rommla. że znalazł bezpieczne schronienie. 17 listopada po zapadnięciu zmroku w rejonie Będą Littoria wynurzyły się u wybrzeża dwa okręty podwodne: Torbay i Talisman. Czuł się całkowicie bezpieczny. że około godziny 20. Nie zwracał niczyjej uwagi. trudnej do sforsowania. potwierdzały pierwsze spostrzeżenia. Policzył wartowników: czterech przy bramie . Wszystko potoczyło się zgodnie z planem i wieczorem ukrył radiostację pod stertą słomy na strychu domu handlarza kóz. Zawinął resztkę placka w przetłuszczoną szmatkę.przed dalszą drogą. marszałek Claude Auchinleck. Gdy handlarz odpowie: “Pamiętam. aby sparaliżować ruchy wojsk niemieckich i włoskich. które padły w dwa dni po zakupie. gdzie zapewne mieściły się stanowiska karabinów maszynowych lub działek przeciwlotniczych. Ilu było za wrotami? Uznał. którą machał Haselden. z wyjątkiem strony północnej. by zażądać zwrotu pieniędzy za dwie kozy. że komandosi mogą lądować. kutej. wymordować szefów włoskiego wywiadu. Sześciu oficerów i pięćdziesięciu trzech komandosów dotarło pontonami na ląd. Wielokrotnie widział Rommla wyjeżdżającego w opancerzonym kabriolecie. Proponował. z którymi gawędził po zamknięciu straganów. Nadano jej kryptonim “Crusader”. Stapiał się z tłumem innych identycznie wyglądających postaci w brudnych burnusach i białych turbanach. Po chwili zauważył trzy sylwetki na płaskim dachu. aby w operacji wzięło udział pięćdziesięciu dziewięciu komandosów. otoczonej żywopłotem. Tej samej nocy raport znalazł się na biurku szefa wywiadu wojskowego w Kairze. że ci sprzedałem kozy. Tam straże są najsłabsze.

który nie zauważył. Nadchodził jednak czas. W skrytości ducha liczył na powodzenie akcji.wykrzyknął zapytany z taką energią. który zapewne schronił się przed deszczem. Huk zaalarmował żołnierzy na piętrze. Komandosi zaczęli do niego strzelać. nie było przy nich wartowników. dokąd udał się. Światło reflektora. prowadzeni przez podpułkownika Geoffreya Keyesa. wyruszyli z Haseldenem w stronę kwatery Rommla. Kula trafiła Keyesa w serce. Pogoda im sprzyjała. ale nie mieli żadnych szans wykonania zadania. zakończyła się fiaskiem.. meldunki z frontu wskazują na całkowite zaskoczenie nieprzyjaciela. Niecelnie. Trzej żołnierze.Absolutnie nie.. XXX korpus przekroczył egipsko-libijską granicę w pobliżu Fortu Maddalena i posuwał się szybko w stronę Gabr Saleh. podobnie jak i ataki na obiekty włoskie. . Przeskoczyli żywopłot i zaczęli czołgać się w stronę domu. Keyes otworzył je i nagle zobaczył żołnierza w hełmie i pelerynie. . że jeżeli komandosom nie uda się zabić lub porwać Rommla. o co chodzi w ciemnym korytarzu. Strugi wody rozpraszały promienie i zacierały ślady.Wkrótce rozdzielili się na kilka grup. rzęsisty deszcz tłumił odgłos kroków. Keyes strzelił na oślep. Akcja.wymijająco odpowiedział Guingand. podpułkownik Laycock i jeden żołnierz. Wbiegli tam. Komandos uniósł thompsona. 17 listopada nie było go jednak i w nowej kwaterze. Upadł do tyłu i oparł się o stojącego za nim żołnierza. Przebywał o tysiące kilometrów stamtąd. ale nie mógł się zorientować. Operacja “Crusader” zakończyła się 20 grudnia zwycięstwem wojsk alianckich. w swoim rodzinnym domu. obudzonych strzałami. aby spędzić z żoną 25 rocznicę ślubu. przeszyci seriami karabinów maszynowych.przerwał Laycockowi wyliczanie strat. zdejmowało broń ze stojaka. gdy Rommel mógł wprowadzić do walki broń o niezwykłej sile. do Gambund. Zdołał cofnąć się do pokoju. Od 18 listopada wojska brytyjskiej VIII armii parły niepowstrzymanie do przodu. to przynajmniej zdezorganizują włoską sieć dowodzenia. Wierzył.. że kilka dni przed planowanym atakiem Rommel przeniósł swoją siedzibę o sto pięćdziesiąt kilometrów na południe.Czy ty też jesteś tego zdania? . Byli otoczeni i po kilku minutach walki zginęli. sir! . Nic nie świadczy o przeciekach ani zdradzie. jakby to jego podejrzewano o zdradę. Keyes odepchnął go i wyszarpnął nóż z pochwy przytroczonej do nogawki spodni.Tego nigdy nie można wykluczyć . . Wprost przeciwnie. Brytyjczykom udało się zaskoczyć Włochów i Niemców. że Niemcy i Włosi zostali uprzedzeni o naszej akcji? . Generał Claude Auchinleck wysłuchiwał raportu Laycocka z wyraźną irytacją. gdyż w tej samej chwili wtargnął któryś z komandosów i widząc szamotaninę.W tym wypadku jednak sądzę. Uratował się jedynie dowódca operacji. generała Guinganda. nie było groźne. . Jeden z nich wybiegł na schody. kładąc go trupem. Kilku żołnierzy niemieckich. Na prawym skrzydle XIII korpus przetoczył się przez włoskie pozycje i jak burza sunął do Bardii. . które wartownicy kierowali z dachu w stronę krzewów. ale w tym samym momencie jeden z Niemców zdołał załadować karabin i nacisnął spust. strzelił do Niemca. że to komandosi spartolili robotę. Po chwili komandosi zobaczyli światło w szparze drzwi pod schodami. Dwaj pozostali przy życiu komandosi walczyli jeszcze. ale Niemiec zdążył schwycić za lufę jego karabinu i skierować ją w górę. .Auchinleck zwrócił się do szefa wywiadu. Uratował się też Haselden. Po kilku minutach dotarli do tylnych drzwi.Czy odniósł pan wrażenie. gdy Laycock wyszedł z pokoju. Nie zdążył jednak uderzyć.. Ten wrzucił granat do środka i wyciągnął martwego dowódcę do ogrodu.

aby objąć nowe stanowisko. Skierował się w stronę ciężkiej. Dorobił go dawno. Zerknął na zegarek .jak sam mówił o swoich umiejętnościach. Leżała tam tylko gazeta i parę czystych kartek. których nie miał siły zapisać. podszedł do drzwi wejściowych i zamknął je na klucz.Powinien pan pójść do lekarza. Fiske.Loris Gherardi był bardo zmartwiony stanem zdrowia pułkownika . gdy na skwerze w pobliżu swojego domu zaczął spotykać się z człowiekiem. aparat fotograficzny i polecił. sir .pułkownika nie było od dwóch minut. cztery minuty. mógł więc spokojnie działać przez trzy. .ale doktor Barnes jeszcze nie przyszedł. Nowy atak bólu kazał pułkownikowi udać się do toalety.westchnął ciężko Fiske. Teraz nie mógł sobie przypomnieć. Zastanawiał się. “To porządny chłop” . gdyż próba odtworzenia menu wywoływała gwałtowny napływ śliny do ust i kolejny skurcz żołądka. pułkownik Norman E. zaczął obracać pokrętła sejfu. nie wzbudzał żadnych podejrzeń o współpracę z wywiadem włoskim SIM.. aż pośpieszne kroki pułkownika ucichły na korytarzu. czy nie zostawił na wierzchu niczego ważnego. co mogło być przyczyną takiego samopoczucia. jeżeli pułkownik nie zastanie go w gabinecie.Dziękuję ci. które miał zanieść do konsulatu. Rozłożył ją na stole pod lampą. że naturalniej będzie. Kiedy przyjeżdżali do Rzymu. Cichy. że nie mógł skupić się na czytaniu depesz nadesłanych rano z Waszyngtonu. Jeszcze od drzwi rzucił okiem na biurko.pomyślał. Loris odczekał. czuł się fatalnie tego dnia. bardzo mu się spodobała. jak Loris sadowi się na krześle przy drzwiach w oczekiwaniu na depesze.Włoskie Preludium Attache wojskowy ambasady USA w Rzymie. Bywali tam wielokrotnie i do tej pory nie zdarzyło się żadne zatrucie. Loris Gherardi już tam był. Otworzył ją i po chwili. aby sprawdzić. Za wykonanie zadania obiecał dużą sumę. Loris. szybko zyskiwał sympatię nowych pracowników. . patrząc. czuł się znacznie lepiej i mógł wreszcie zabrać się do redagowania depeszy. Co najważniejsze. schował książkę do sejfu i usiadł w fotelu. Silne skurcze żołądka były tak męczące. Przez wiele lat nie zlecano mu żadnych zadań. Po jego ukończeniu każdy włoski agent potrafił z łatwością otwierać zamki i dorabiać klucze. co się dzieje w ambasadzie. Gdy Fiske wrócił po kilkunastu minutach. Loris Gherardi pracował dla SIM od 1935 r. Pracował jako posłaniec w ambasadzie amerykańskiej od 1920 r. Poprzedni wieczór spędził z żoną i kilkorgiem przyjaciół w małej knajpce na Via Appia. Włączył lampę i zaczaj fotografować kolejne stronice. Podczas ostatniego spotkania “opiekun” z SIM przekazał mu numer sejfu pułkownika Fiske. przypominając sobie kolejne cyfry. Szef ochrony ambasady był starym fachowcem z FBI i żaden szpieg nie uchowałby się w jego “rejonie łowieckim” . Gdy skończył pracę. rzeźbionej szafy w rogu pokoju. spokojny. Po chwili zastanowienia doszedł do wniosku. Pozostawał “uśpiony” aż do 1940 r. chyba poradzę sobie bez lekarza . skory do usług i pomocy. którą usłyszał w głosie posłańca. Tego samego dnia wieczorem Loris przekazał łącznikowi na skwerze aparat . ale nuta współczucia. co jadł i pił. i zdobył całkowite zaufanie pracowników. Szkolenie w SIM zaczynano od kursu ślusarskiego. któremu dokładnie relacjonował. by w poniedziałek 15 września w godzinach porannych wydobył z sejfu książkę w czarnych okładkach i sfotografował ją. Drzwi sejfu ustąpiły i Gherardi zobaczył na półce książkę w czarnych okładkach.

dywizji pancernej oraz o planach budowy linii obronnych w rejonie Acroma-Bir Hacheim. W październiku 1940 r. o stanie wiedzy dowódców brytyjskich i ich planach. gdyż wywiad niemiecki odszyfrował depesze wysyłane z ambasady amerykańskiej w Kairze przez bardzo skrupulatnego oficera. Był to pułkownik Bonner Frank Fellers. którym od kilku miesięcy posługiwali się attache wojskowi w ambasadach m. Następnego dnia raport . Kilka godzin później Rommel odczytywał tekst raportu przechwyconego przez niemiecką stację nasłuchową. Cierpliwie odpowiadali więc na wszystkie pytania. 6 lutego donosił o stanie hinduskiej 4. Informowały o skutkach działania wojsk niemiecko-włoskich. że od raportów Fellersa może zależeć wielkość dostaw amerykańskiego uzbrojenia. płynności dostaw. zanotował w swoim pamiętniku pod datą 30 września: Wywiad wojskowy wszedł w posiadanie amerykańskiego tajnego szyfru. gdyż zbyt często dawał im odczuć.fotograficzny. Toczył długie rozmowy z brytyjskimi dowódcami. przybył do Kairu. Washington Oddział Wywiadu Wojskowego. 25 stycznia poznał opinię pułkownika Fellersa na temat wartości bojowej brytyjskich czołgów i samolotów oraz wykaz najczęściej występujących w nich wad i przyczyn awarii. Ostrzegały o zamiarach Brytyjczyków. Bardzo poważnie podszedł do swoich nowych zadań. dowiedział się więc o odesłaniu z Afryki Północnej na Daleki Wschód dwustu siedemdziesięciu samolotów brytyjskich. l lutego pułkownik Fellers przesłał ocenę wartości bojowej różnych jednostek brytyjskich wraz z informacją. Minister spraw zagranicznych. Były to informacje bezcenne dla Rommla.in. że uważa ich za miernych żołnierzy i jeszcze gorszych dowódców. w Rzymie.BW] telegrafuje do USA. co Phillips [ambasador amerykański William . że amerykańskie czołgi M-3 nie będą użyte wcześniej niż w połowie lutego. 23 stycznia 1942 r. stanowiący esencję rozmów z dowódcami brytyjskimi oraz zawierający własne obserwacje. analizując problemy morale żołnierzy. Moskwie i Kairze. Waszyngton). wszystko. ich miejsca postoju. jego . ocenę wartości bojowej. jest odczytywane przez naszych kryptologów. Włoski wywiad poznał tajemnicę “Czarnego kodu”. że jego obserwacje i opinie zostaną wzięte pod uwagę podczas szkolenia i wyposażania wojsk amerykańskich. Każdego wieczoru pracowity pułkownik przygotowywał obszerny raport. wojska niemiecko-włoskie uderzyły i w ciągu siedemnastu dni odrzuciły Brytyjczyków o czterysta pięćdziesiąt kilometrów na wschód. ujawniały ich miejsca najsilniejsze i najsłabsze. Ciano. dywizji i 1. W okresie międzywojennym pracował w wielu urzędach wojskowych. gdyby przyszło im walczyć w warunkach pustynnych. Pracę rozpoczął od wizytacji brytyjskich jednostek i dokładnego zapoznania się z warunkami życia i walki na pustyni. 29 stycznia otrzymał dokładny spis brytyjskich jednostek pancernych: liczbę czołgów. skuteczności broni pancernej i przeciwpancernej oraz setki innych spraw. 17 stycznia 1942 r. pojazdów zdolnych do walki i remontowanych.zaszyfrowany za pomocą “Czarnego kodu” . Był przekonany. W maju Rommel podjął następną ofensywę. Kilka dni później Włosi zaczęli rozszyfrowywać amerykańskie depesze. Brytyjczycy nie lubili go. ale musieli być uprzejmi wiedząc.wysłano z kairskiej poczty do MILID WASH (Military Inteligence Division. a nawet przez dwa lata był na Filipinach asystentem generała Douglasa MacArthura. Zapewne w tym samym czasie SIM przekazał szyfr Abwehrze i wkrótce generał Erwin Rommel mógł otrzymywać najnowsze informacje o ruchach wojsk alianckich w Afryce Północnej.

aczkolwiek jest bardzo energiczny i zdolny. Hitler. gdyby nasi żołnierze przyznawali mu nadnaturalną siłę. Co gorsza. a nie “Rommel”. a w tej liczbie tylko sto trzydziestoma dziewięcioma groźnymi PzKpfw III i trzydziestoma pięcioma jeszcze groźniejszymi PzKpfw IV. w którego wyniku Malta miała uzyskać dostawy broni do skuteczniejszej walki z włoskimi statkami. były niezwykle trudne do zniszczenia. że Brytyjczycy mają zamiar stworzyć główną linię obrony w rejonie miasta Marsa Matruh. Gdy w listopadzie 1941 r. chociaż jego siły były słabsze niż brytyjskie. przechodziły przez pancerze brytyjskich i amerykańskich czołgów jak przez papier. zajęty wojną w Związku Radzieckim. a gdy wycofywały się. że nasz przyjaciel Rommel staje się rodzajem magika lub straszydła dla naszych żołnierzy. Ponadto na bazę włoskich okrętów w Tarencie miały spaść brytyjskie bomby. Wojska niemiecko-włoskie jak pustynna burza parły do przodu. Nagły odwrót niemieckich czołgów rodził u brytyjskich pancerniaków obawę. a ich pociski. Musimy używać określeń “Niemcy”. które wyruszały z zaopatrzeniem z portów włoskich. Proszę zapewnić natychmiastowe wykonanie tego rozkazu i uzmysłowić dowódcom. że musi podnieść poziom morale swoich wojsk odczuwających coraz większy respekt przed niemieckim generałem i jego pancernymi dywizjami. którzy mówią o nim stanowczo za dużo. którego czołgi pojawiały się nagle. który ma wciągnąć brytyjskie czołgi pod lufy osiemdziesiątekósemek. Brytyjczycy znali jej strategiczną wartość. nie dbał o należyte wyposażenie wojsk w Afryce Północnej. gdy z Aleksandrii wyszedł . statki. a generał Auchinleck uznał. aby uniemożliwić wrogowi wysłanie samolotów. Były one znacznie lepsze niż brytyjskie Crusader I i amerykańskie Granty. że Rommel jest kimś więcej niż zwykłym niemieckim generałem. świadomy manewr. Nawet gdyby był supermanem . Depesze pułkownika Fellersa informowały. W październiku przystąpili do rozbudowy sił na Malcie. Niskie. “wojska osi”. wystrzelone z odległości dwóch kilometrów. Już sam fakt wyjścia na Morze Śródziemne dwóch konwojów . Ważną rzeczą jest. Ta wyspa mogła wywrzeć ogromny wpływ na przebieg walk w Afryce Północnej.ze wschodu i zachodu . po bokach ich drogi stały straszliwe działa kał. W czerwcu Auchinleck skierował do dowódców podległych sobie jednostek rozkaz: Pojawia się autentyczne niebezpieczeństwo.zmuszał Włochów i Niemców do rozproszenia sił. świetnie zamaskowane za piaszczystymi pagórkami lub w kępach suchych krzaków. Głównodowodzący wojskami brytyjskimi doskonale wyczuwał nastroje wśród żołnierzy. gdy wspominamy o naszych wrogach w Libii. a oddziały komandosów szykowały się do ataku na dziewięć lotnisk. Stałym problemem Rommla był brak paliwa. abyśmy nie mówili o Rommlu zawsze. abyście rozpraszali z pomocą wszelkich dostępnych środków wiarę. co zwiększało szansę dotarcia do portu La Valetta jak największej liczby alianckich statków z zaopatrzeniem. Brytyjczycy przystąpili do operacji “Crusader”. W żadnym razie nie jest on supermanem. Rommel wygrywał. były dziesiątkowane na Morzu Śródziemnym przez brytyjskie okręty i samoloty bazujące na Malcie. Pułkownik Fellers został lojalnie poinformowany o wielkim planie. precyzyjnie realizowały plan.byłoby bardzo niekorzystne. ale znacznie mniej liczne. przedzierającymi się przez Związek Radziecki. mieli dziewięćset dwadzieścia cztery czołgi (w tym 713 ubrojonych w armaty) i działa samobieżne. a potem przebić się przez Palestynę i połączyć się w Iraku z wojskami niemieckimi. 11 czerwca. W brytyjskich szeregach rosła legenda “Lisa pustyni”. amunicji. że z psychologicznego punktu widzenia jest to sprawa najwyższej wagi. że dowództwo brytyjskie zarzuciło ten plan. części zamiennych. a następnie powiadomiły.czołgi miały wjechać do Egiptu. że jest to zasadzka. Na wyspę miało dotrzeć równocześnie kilka konwojów. Niemcy i Włosi dysponowali pięćset pięćdziesięcioma czołgami. 88 mm. Oczekuję od was. Brytyjczykom wywietrzały z głowy wspomnienia o dawnych zwycięstwach.

a nowy attache używał do przekazywania najważniejszych wiadomości szyfru M-138.konwój kierujący się w stronę Malty. O 10. które Niemcy powinni byli poznać. Oczywiście wiedzieli. powitał ich silny ogień. została wysłana do kwatery głównej generała Rommla. RAF jest przygotowany do wsparcia akcji jednostek lądowych. . Jednakże źródło bezcennych informacji generała Rommla wyschło równie szybko. Bardzo nie podobały im się szczegółowe raporty Fellersa. W końcu czerwca zawiadomili Waszyngton. Na lotniskach K2 i K3 lekko uszkodzili osiem maszyn. który miał wystarczająco dużo czasu na ostrzeżenie zagrożonych lotnisk. 12 czerwca o 8. Robili to również Brytyjczycy. Gdy brytyjscy spadochroniarze wylądowali w nocy na pasach startowych lotnisk w Afryce Północnej. Planuje się użycie oddziałów spadochronowych i zmotoryzowanych patroli dalekiego zasięgu. Wkrótce do attaszatu przyjechało dwóch specjalistów z Waszyngtonu. “Czarny kod” pozostał w użyciu. w których w dodatku niepochlebnie wyrażał się o odwadze brytyjskich żołnierzy i umiejętnościach ich dowódców. którzy złamali lub wykradli Amerykanom “Czarny kod”. którzy odczytywali depesze Fellersa. że to nieprawda. ale miała to być zemsta za antypatię Fellersa wobec nich. Fellers wysłał do Waszyngtonu depeszę nr 11 119: W nocy z 12 na 13 czerwca brytyjskie jednostki sabotażowe równocześnie zaatakują samoloty na dziewięciu lotniskach “osi”. ale na wszelki wypadek odwołano pułkownika Fellersa do Waszyngtonu. ale utajniano nim jedynie te wiadomości. O 11. gdyż dowódcy tych baz nie otrzymali ostrzeżeń lub zignorowali je. Niemcy i Włosi nie byli jedynymi.30. Dzisiaj Brytyjczycy przerzucają dużą liczbę żołnierzy z Syrii do Libii. Ta metoda ataku daje możliwość dokonania sporych zniszczeń przy niewielkim ryzyku w zestawieniu z ewentualnymi korzyściami. Dokładne śledztwo nie wykazało żadnych uchybień.00 depesza została rozszyfrowana. że Niemcy uzyskują cenne informacje prawdopodobnie z biura pułkownika Fellersa. ponownie zaszyfrowana przy użyciu szyfru niemieckiego.00 niemiecka stacja nasłuchowa w Lauf zarejestrowała tę depeszę i natychmiast przesłała ją do wydziału dekryptażu. jak się pojawiło. Jedynie w Beninie (w Afryce Północnej) oraz Heraklionie i Castelli na Krecie zniszczyli osiemnaście samolotów i spalili dwa hangary. W Martubie i El Fetejak nie udało im się zbliżyć do samolotów.

ale w maju 1942 r. 75 mm. Brytyjczycy nie mieli dobrych armat przeciwpancernych. a przechwyconych przez brytyjskie stacje nasłuchowe. zanim zginął w wypadku nad El Alamejn 30 września 1942 r. Jeżeli z depesz wynikała informacja istotna dla dowódcy VIII armii. “Lis pustyni”. z jakiego źródła pochodzą informacje o planowanych ruchach wojsk nieprzyjacielskich.2 mm). Rommel wiedział. W Kairze tylko trzej ludzie znali teksty niemieckich depesz: głównodowodzący. pułkownik de Guingand. Obydwaj znali dość dobrze siły i zamierzenia strony przeciwnej. Ich artyleria dysponowała głównie działami dwufuntowymi (kał. wysyłanych do Berlina i Rzymu. Nie mógł przewidzieć. Myśliwce Messerschmitt Bf 109F i G były lepsze niż brytyjskie Hurricane i amerykańskie Warhawk czy Kittyhawk. a następnie przesyłano do kwatery generała Auchinlecka w Kairze. a dywizje “Trieste” i “Ariete” poniosły poważne straty. 88 mm. aby .byli gotowi do następnego zwarcia. Początkowo walka toczyła się ze zmiennym szczęściem.). Rommel wycofał się i przegrupował siły. dywizją pancerną stracił wiele czołgów. a niemieccy piloci . generał Auchinleck. O swoim planie poinformował dowództwo w Berlinie. 40 mm).Lis Pustyni Atakuje W końcu maja 1942 r. Były szyfrowane w maszynie Enigma. Przywilej ten nie obejmował dowódcy VIII armii. że jego zamiary są znane dowódcom brytyjskim. dzięki polskim kryptologom Brytyjczycy nauczyli się szybko i sprawnie poznawać ich treść. by natychmiast po przeczytaniu list spalił) lub też docierał do niego pułkownik Guingand. brygadę zmotoryzowaną. którą postanowił rozpocząć 26 maja o brzasku. Valentine i Crusader. Rommel mógł liczyć na sukces ofensywy. ale i one miały liczne wady obniżające zdecydowanie wartość bojową sprzętu. Wysoka sylwetka pojazdu (3. Największe działo. że jego PzKpfw III (282 czołgi) z działami kał. Na początku czerwca pod Sollum trzynaście armat zniszczyło sto dwadzieścia trzy z dwustu trzydziestu ośmiu brytyjskich czołgów. W powietrzu też sytuacja układała się na korzyść Niemców. Teraz Rommel chciał powtórzyć ten sukces. Na prawym skrzydle Afrika Korps rozbił hinduską 3. Miał pięćset sześćdziesiąt czołgów. ale lepsze od alianckich. VIII armia miała ich tylko sto dwanaście. W Bletchley Park po rozszyfrowaniu depeszy tłumaczono ją na angielski i utajniano treść przy użyciu szyfrów angielskich. dyrektor operacji wojskowych (Director of Military Operations) oraz szef wywiadu wojskowego (Director of Military Intelligence). aby jak najmniej oficerów wiedziało. Na lewym skrzydle sytuacja Rommla była znacznie gorsza: alianci zatrzymali włoski XX korpus. 75 mm przewyższają brytyjskie Matilda. zbyt słabymi. w której mógłby wykorzystać siłę ognia swoich strasznych armat kał. dwaj generałowie . kał. bez mała połowę mniej niż alianci. był on powiadamiany listownie przez generała Auchinlecka (z zastrzeżeniem. 50 mm i PzKpfw IV (40 czołgów) uzbrojone w działa kał.65 m) czyniła go doskonale widocznym i łatwym do zniszczenia.Rommel i Auchinleck . Ustawił doskonale zamaskowane działa w pobliżu lotniska El Adem. że jego wojska są mniej liczne. generała Neila Ritchiego.sprawniejsi od brytyjskich (kapitan Joachim Marseille zestrzelił sto pięćdziesiąt sześć samolotów angielskich. ale w starciu z 7. ale wiedział. W Bletchley Park w Anglii zespół kryptologów odczytywał większość depesz Rommla. 76. aby skutecznie zwalczać czołgi niemieckie z dużej odległości. Mógł jedynie obawiać się stu sześćdziesięciu siedmiu amerykańskich M3 Grant. Konieczność zachowania jak najściślejszej tajemnicy nakazywała. zamontowano nieruchomo w kadłubie i wycelowanie go wymagało manewrowania całym czołgiem. postanowił wciągnąć je w zasadzkę. nie mogąc rozbić wojsk alianckich we frontalnym ataku. Znacznie lepsze były działa sześciofuntowe (kał.

88 mm. Generał Auchinleck.który spędził wiele miesięcy w kwaterze głównej w Kairze jako zastępca szefa sztabu . Jego wywiad nie meldował o żadnych poważniejszych ruchach wojsk niemieckich w rejonie El Adem. Dlatego też generał Ritchie nie uwierzył w ostrzeżenia i w sobotę 13 czerwca 1942 r. które. raptownie hamowały i zakręcały. przekonany. W ciągu kilku godzin Brytyjczycy stracili dwieście trzydzieści czołgów. że wkrótce przyjmie defiladę swoich wojsk pod piramidami. Tak też się stało w czerwcu 1942 r. Pełną szybkością wjeżdżały w świetnie zamaskowane “wilcze doły” i pola minowe. aż brytyjskie czołgi obrócą się bokiem. strzelali celnie z odległości od ośmiuset do tysiąca metrów. . że generał Ritchie . wystawiając na strzał miejsca. Te. Pomylił się. stawały się celem niemieckich dział kał.osobiście przekazać wiadomość bez podania jej źródła. dowiedziawszy się o planowanej przez Rommla zasadzce. jakie jest źródło informacji. że ostrzeżenie przywiezione przez szefa wywiadu Kairu pochodzi z jego własnych źródeł wywiadowczych lub z zeznań jeńców niemieckich czy włoskich. usiłując uniknąć zagłady. Pozostało im jedynie szybkie wycofanie resztki oddziałów pancernych do Egiptu.zorientuje się bez zbędnych wyjaśnień. dowódca VIII armii. nie mógł dopuścić myśli. Szef wywiadu pełnił swoją misję skrupulatnie. gdzie pancerz był cieńszy. trzysta czołgów ruszyło w stronę El Adem. Obsługa doskonale zamaskowanych i rozstawionych armat czekała. Ritchie uważał. że w Kairze wiedzą więcej o planach wroga niż on na polu bitwy. a on. Liczył na to. wysłał natychmiast pułkownika de Guinganda z ostrzeżeniem dla generała Ritchiego. Rommel parł na wschód.

obsługując aparaturę nasłuchową. dywizji piechoty. Podpułkownik Hammer nie chciał jednak. ustawionych na samochodach. żył jeszcze. Seebohm.którego żołnierze nazywali “Hard-as-nails Hammer” . brygady hinduskiej i 7. Sądził. Bitwa była niezwykle zacięta i krwawa. Hammera . ale po kilkunastu godzinach. 16 czerwca o 10. nie mieli szans na wycofanie się. Żołnierze przywarli do ziemi w oczekiwaniu gwałtownej kanonady. którzy opróżnili magazynki pistoletów maszynowych lub nie zdążyli zarepetować karabinów. Liczono się z tym. Rozkaz zlikwidowania go otrzymał 48.40 ruszyli do ataku. Na początku lipca 1942 r. rzucali się do ataku z łopatkami lub bagnetami. Żołnierze. rozbudzone straże rozpoczęły ogień.hodowcę owiec z Australii . pchnięty bagnetem w brzuch i klatkę piersiową. którzy naprędce zorganizowali obronę. Pozostali zginęli lub odnieśli poważne rany. dywizję lekką. W nocy z 9 na 10 lipca batalion wyruszył na pozycje wyjściowe. zmarł. lokalizować składy żywności i amunicji. aby jak najszybciej dotrzeć do włoskich okopów. że tej nocy garnizon fortu El Adem zaatakuje pozycje niemieckie.Sekrety Kapitana Seebohma Przez całą dobę w eterze rozbrzmiewały komunikaty. Radiowe rozmowy żandarmów kierujących przejazdami kolumn pojazdów pozwalały mu orientować się w planach dowództwa jednostek VIII armii. lokalizował je i orientował w ich ruchach.H. Atak wydawał się trudnym zadaniem. . z której wynikało. nie ujawniwszy żadnego ze swoich sekretów. Po sposobie nadawania rozróżniał jednostki. Walka trwała krótko. dowodzony przez podpułkownika H.30 zarejestrowali rozmowę między dowództwem 29. ale nie mogli celnie razić Australijczyków atakujących z dołu i mało widocznych na tle piasku. będący ważnym ogniwem obrony Tobruku. której jasne światło zalało okolicę. chronionym burtami samochodów pancernych. Dookoła wzgórza rozciągały się stanowiska włoskiego 7. rzucił do akcji 90. że w samochodach posterunku obserwacyjnego można będzie znaleźć ważne dokumenty. dywizji pancernej. poinformowany o brytyjskich planach. Oczywiście. które mogłyby zostać zniszczone wybuchami pocisków. Zamknięci w niewielkim kręgu. aby uzmysłowić Brytyjczykom. najważniejsze informacje były zaszyfrowane czy też utajnione za pomocą dość prymitywnych kodów. gdy nagle przelatujący nisko samolot zrzucił flarę. ale odgłosy strzałów zaalarmowały Niemców. ale doświadczony i uważny słuchacz nie miał większych kłopotów ze zrozumieniem tej wrzawy. nazwanym “Wzgórzem Jezusa”. ale z włoskich pozycji nie padł żaden strzał. dowiadywać się o terminach transportów z zaopatrzeniem. przetransportowany do szpitala w Kairze. że stuosobowa kompania Seebohma nie podda się bez walki. W samochodach jego posterunku nasłuchowego było jednak wystarczająco dużo dokumentów. Kapitan Seebohm był mistrzem nad mistrzami. ich liczbie i zawartości. zainstalowaną w kilku samochodach pancernych na wzgórzu nie opodal Telel-Eisa. Niemcy odpowiadali ogniem z karabinów maszynowych. Susami przemierzali pustynię. Bersalierzy spali. batalion australijski z 9. pułku Bersalierów. rozkazy. Zaledwie kilku żołnierzy niemieckich ze stuosobowej kompanii oddało się do niewoli. Rommel.“młotek twardy jak skała”. O 3. rozmowy. aby akcja została poprzedzona ostrzałem artyleryjskim. On i jego ludzie z Fernmeldeaufklarung Kompanie wsłuchiwali się codziennie w radiowe głosy brytyjskiej armii. wywiad VIII armii zlokalizował posterunek nasłuchowy kapitana Seebohma. chroniąc się za opancerzonymi samochodami. Dopiero gdy pierwsi żołnierze australijscy wdarli się do okopów. która zaatakowała zaskoczoną załogę El Adem i zajęła fort.

zwrócił uwagę na pojawiający się w dokumentach kryptonim “Kondor”. ale intuicja łowcy szpiegów podpowiadała mu. Nic więcej pułkownik Scott nie mógł stwierdzić. badający zdobyte meldunki i notatki. .. Pułkownik Walter Scott. z którym dotychczas się nie spotkał. Nie mylił się..jak dużo Rommel wiedział o ich wojskach. Przejrzał zaledwie kilkadziesiąt dokumentów z tysięcy kartek zalegających duże. Wszystko wskazywało na to. tylko tak można było wytłumaczyć obecność anglojęzycznej powieści w samochodzie Seebohma. drewniane skrzynie. że “Kondor” to bardzo ważny trop. że posterunek Seebohma był jedną ze stacji szpiegowskich używających do szyfrowania książki Daphne du Maurier “Rebecca”.

że Brytyjczycy nie dopatrzą się niczego podejrzanego w sfałszowanych dokumentach. Od trzech tygodni podróżowali przez pustynię. skąd pociągiem mieli dotrzeć do Kairu. kapralu .“ Kondor” Wzywa . Ich przewodnikiem był węgierski książę Ladislaus de Almaszy. Jego dokumenty wskazywały. wąska uliczka nie stwarzała szans ucieczki przed czterema żołnierzami. Eppler obejrzał się nerwowo.Nie sądzę. wysyłając szyfrogram 4 czerwca. terenowym samochodem. kapral uważnie przeglądał. Praca nad utajnieniem tekstu rozpoczynała się od dodawania do przyznanego agentowi numeru osobistego. Monkaster i Eppler założyli cywilne ubrania i skierowali się na dworzec.Pojutrze zaczynamy pracę . Wyjechał do Berlina.i jednofuntowych oraz książkę “Rebecca”. mając w bagażach dwie amerykańskie radiostacje Hallicrafter. Eppler nie pytał go. ale długa. Peter Monkaster. .Dokąd zmierzacie? . Johan Eppler urodził się w 1914 r. przestraszył nas pan.Dokumenty! . W kwietniu 1942 r. . Wyruszyli z oazy Gialo 11 maja 1942 r. który od wielu lat poszukiwał na pustyni legendarnej oazy Zerazura. Pozostawało tylko wierzyć.patrol brytyjski niespodziewanie wynurzył się z ciemnego zaułka. W Trypolisie poznał Petera Monkastera . Początkowo jechali.dodał Monkaster.uspokoił go Monkaster. np.” Teraz literom tym musiał przyporządkować cyfry od l do 9: . Musiał go nauczyć posługiwania się szyfrem “Rebecca”. 46..Do Kairu. Jego rodzice byli Niemcami i dlatego on również czuł się Niemcem. . 50 tysięcy fałszywych funtów szterlingów w banknotach pięcio. która namówiła go do współpracy z Abwehrą. eskortowani przez podobnie umundurowanych żołnierzy Afrika Korps. zasalutował i zaczął oddalać się z żołnierzami wąską uliczką. Nie sądziłem.wysokiego blondyna.kapral nie miał ochoty na rozmowę. że Monkaster nie przeszedł szkolenia w Berlinie.. chociaż po śmierci jego ojca matka wyszła ponownie za mąż za bogatego prawnika egipskiego i przeszła na mahometanizm. ..usiłował rozładować napięcie towarzysz Epplera. Ta liczba wskazywała stronicę książki. Brzmiały one: “He would like. Służbę dla niemieckiego wywiadu uznał za obowiązek wobec ojczyzny rodziców. Oddał papiery. na nazwisko Richard Tihon. gdzie przeszedł staranne przeszkolenie w ośrodku Abwehry. musieli do 46 dodać 4 (dzień) i 6 (czerwiec) otrzymując w ten sposób sumę 56. I tak.. Tam nadano mu pseudonim “Kondor”. Tuż przed wybuchem wojny młody Eppler poznał w Bejrucie prostytutkę Su Yan. mierzącymi z karabinów.O. w mundurach żołnierzy brytyjskich. Po prostu rutynowa kontrola . skłaniając do tego i syna. Tam eskorta zawróciła. . . numeru miesiąca i dnia miesiąca.pośpiesznie wyjaśnił Eppler. Rozpoczynała się ich wielka misja. Znał doskonale drogi do Kairu i on to doprowadził ich do Assyut.Stój! . którego belgijski dowód. która była kluczem do szyfru. Kapral nie znalazł w nich nic podejrzanego. Eppler zaczynał szyfrować. podpisaliśmy kontrakt z koncernem BP . że w takiej dziurze jak Assyut może być wojsko.O co chodziło? . w Aleksandrii. gdy przemierzyli już dobry kawał drogi. ale szybko się zorientował. przypłynął do Trypolisu. w jaki sposób nawiązał współpracę z Abwehrą. który od kilkunastu lat pracował w wieżach wiertniczych różnych kompanii naftowych w Libii. wybierając pierwsze litery z pierwszej linii tekstu ze strony 56. że jest Francuzem.zapytał Eppler. żeby za tym się coś kryło.

. zapewniając Epplera. Wreszcie wysiadł i w świetle ulicznych latarni Eppler dostrzegł wysokiego mężczyznę w płaszczu. zbliżyła się do niego i szepnęła: . z pominięciem akapitów. po prostu ostrożny . że staruszka zapomniała wspomnieć. wrogo nastawionymi do Brytyjczyków oraz takimi. . że zapowiedź wznowienia kontaktów z piękną Fahmy jest dobrym początkiem misji w Kairze. że jutrzejsze spotkanie z tancerką będzie bardzo ważne. którą Eppler poznał przed wojną w kabarecie “Kit Kat” i którą każdego wieczoru obdarowywał złotymi błyskotkami lub gotówką. Nie czekał długo. Pozostałe litery oznaczały zera i były dobierane z liter nie występujących w pierwszych słowach pierwszej linii wybranej stronicy. że jestem niemieckim agentem? . Po wyjściu z kabaretu wsiadł do taksówki i kazał się zawieźć do Zamalek.Nie. błyszczące buty i bryczesy. jak ci emerytowani pułkownicy patroszyli Hindusów w czasie służby w kolonii.Hekmeth poderwała się z łóżka i odtrąciła rewolwer. który przyjechał do ciebie wczoraj wieczorem? . Wiedział. . gdzie dawniej. Uznał. Wkrótce na nabrzeżu zatrzymał się samochód z brytyjską rejestracją wojskową. . Każdą tak wybraną literę zastępował odpowiednią cyfrą z tabeli. że Hekmeth pamięta go doskonale. by ustawić wóz przy krawężniku. gdzie na Nilu cumowała mieszkalna łódź Hekmeth. gdy bezpiecznie dotarli do Kairu i zamieszkali na przedmieściu.Poza tym bardzo interesują mnie brytyjscy oficerowie. używając tabeli tworzonej z pierwszych liter 21 wierszy ze stronicy 56. . Nie pomylił się. Pierwszy szyfrogram nadał 4 czerwca. . Bez wątpienia był to oficer.He would like 12 34567 89 Szyfrogram rozpoczynał się więc od słów: OYLXZ HUPOU WLDBF HELRR 4 6 15 45 367 128 co oznaczało: 4 (dzień miesiąca) 6 (czerwca) 15:45 (godzina nadania szyfrogramu) 367 (numer agenta) 128 (słów w depeszy).Jesteś zazdrosny? . Przerwał jej: . który wyjął z kieszeni płaszcza. że pozostał jej płomienną miłością. co zrobią ze mną Anglicy. ale przyjdź jutro tam.. dlaczego nie miała czasu tego wieczoru. “Kondor” szyfrował je. składający się ze 128 słów.Przestań! . którzy z racji zawodu stykali się z Brytyjczykami. co zdradzały wysokie. Wydobył z niej rewolwer.Wiesz. Nie pomylił się.. Zastanawiało go..Nie czekał na odpowiedź. Po tym rozpoczynał się właściwy tekst depeszy.Nie musisz mnie straszyć. Kierowca przez kilka minut niezbyt wprawnie manewrował.Oni są dżentelmenami tylko w powieściach Agaty Christie i to tylko dlatego.Eppler podniósł się z łóżka i podszedł do marynarki rzuconej na krzesło. Eppler nie czekał dłużej. Był przekonany. Eppler zaczął natychmiast poszukiwać starych znajomych. Wsunął jej za stanik kilka pięciofuntowych banknotów. Mężczyzna szybko wszedł na łódź i otworzył drzwi do kabiny kluczem. Dzisiaj nie mogę się z tobą spotkać. Według zasad przyswojonych w czasie szkolenia w Niemczech.Kim był oficer. rozglądał się za ludźmi zajmującymi ważne stanowiska w armii lub władzach administracyjnych.Miło cię znowu widzieć. Po kilkunastu minutach przyjechała Hekmeth. Wszystkie te warunki spełniała tancerka Hekmeth Fahmy. co było królewskim wynagrodzeniem. Hekmeth zaczęła wspominać dawne lata. Gdy po zakończonym tańcu zbierała pieniądze za występ. Nie zamierzał jednak czekać do następnego dnia. Odwiódł kurek i zbliżył lufę rewolweru do twarzy Hekmeth.. gdy powiesz im.

Odłożył go na podłogę uznając. Zaproponowała również. że podczas ofensywy angielskiej w listopadzie był razem z generałem Auchinleckiem. . wiec szybko okryła się prześcieradłem..Zapewne słyszał pan o sukcesach wojsk generała Rommla? W niedługim czasie nasze dywizje wjadą do Aleksandrii i Kairu.Była. . był to szef sztabu armii egipskiej. ze względu na otwartą wrogość wobec Anglików. co wyczytałam z dokumentów mojego majora. zostałaby w pełni doceniona przez generała Rommla.. ale dorobiłam kluczyk. że to wymachiwanie bronią przed nosem nagiej dziewczyny było w stylu kapitana Bohma. Austriaka. . Służy w Sztabie Generalnym.Nienawidzę Anglików tak samo jak ty! . Co pan oferuje? . którą mógł wynająć i urządzić tam sobie wygodną siedzibę.. przekazywałam ludziom z organizacji Wolnych Oficerów. że dalsza rozmowa nie ma sensu. nie zwykliście ich dotrzymywać. .Tak.Jak się domyślam.To niepotrzebne.Nazywam się Richard Tihon . którzy gotowi są zrzucić angielską niewolę. . .powiedział Eppler spostrzegając. Wszystko się zgadza. siedział samotnie mężczyzna czytający jakąś angielską gazetę.Zależy mi na kontakcie z ludźmi. że ciągle jeszcze trzyma odbezpieczony rewolwer. Patrzył badawczo na starszego mężczyznę. .Uderzenie wojsk Rommla na Egipt powinno być wsparte ogólnonarodowym powstaniem Egipcjan Eppler wyrecytował jedną z instrukcji. . które przekazała Hekmeth.Nie znam jego prawdziwego nazwiska.Walkę z Anglikami zaczęłam znacznie wcześniej niż ty . którą przekazano mu w sztabie Rommla przed rozpoczęciem misji. a ja postarałem się sprawdzić jej informacje. Hekmeth powiedziała panu. Nagle zrozumiał. . Eppler usiadł obok niego: .. Nad ranem wskazała mu łódź zacumowaną kilkadziesiąt metrów dalej.Teczka nie była zamknięta? . że będę tutaj. został zwolniony ze stanowiska. Naszym zadaniem byłaby jak najdalej idąca pomoc dla tych działań. Dlatego zostawmy tę sprawę i zastanówmy się nad wspólnym działaniem przeciw wspólnemu wrogowi.To. Nie jestem upoważniony do zaciągania zobowiązań. niż się spodziewał. Nie oczekuję zobowiązań. jestem generał Aziz-el-Masri . Mogę ustanowić kontakty między panem i generałem Rommlem. To nam jest potrzebna wasza pomoc. Trzy dni po tym spotkaniu Hekmeth powiadomiła go. . W niewielkiej.Eppler opuścił rewolwer.. gdzie jedynymi sprzętami było kilka stołków i leniwie kręcący się u sufitu wentylator. brudnej poczekalni.Kim jest więc major. Hekmeth powiedziała mi wszystko o panu. że nagość nie przystoi tym słowom. który tu był wczoraj? .Tutaj nie musimy się obawiać podsłuchu. u którego będzie mógł ukryć radiostację i najważniejsze papiery. że zaprowadzi go do protestanckiego księdza. gdyż historia dowodzi. Niemcy. że ma się udać do dentysty.Skąd wiesz? . że wy.mężczyzna odłożył gazetę i wyciągnął rękę. który uczył szpiegów cichego zabijania i godzinami rozprawiał o swoich doświadczeniach.. którym przekazywałaś informacje . a zapewne również fuhrera. W czasie tego spotkania wydobył z Hekmeth więcej. . na małą kłódkę. Mogę ci powiedzieć więcej! Jego teczka zawiera czasami bardzo ciekawe dokumenty. u którego spotka postawnego.powiedział cicho. który. Wiem. Według informacji. szpakowatego Egipcjanina.powiedziała dumnie Hekmeth i uznała. Pomoc Egipcjan.

Spotka pan bardzo ważnego człowieka. Dwie stacje nasłuchowe . Eppler znał wartość tych dokumentów.dodał generał widząc. A może nawet sam Hitler..barman był wyraźnie niezadowolony. Zamówił szklankę whisky i siedział przez kilkanaście minut przy barze. a major zostawiał teczkę i ubranie w niewielkiej kajucie. pisał patriotyczne poematy i prześladował kobiety nie zakrywające twarzy. że dalsze przebywanie tu jest stratą czasu. Każdego dnia o północy Eppler siadał do radiostacji. W klubie tego wieczoru było pusto i doszedł do wniosku.Te problemy będziemy omawiać wkrótce. wzywając ludzi do modlitwy. zwierzeń. o kontaktach z przedstawicielem wojskowej organizacji Wolnych Oficerów. który na pewno przyjedzie do Afryki. Poparcie ze strony szejka oznaczało bardzo wiele . plotek można było czasami zbudować ważną informację o nastrojach w brytyjskiej armii. że Eppler szykuje się do wyjścia. poszukiwał w Kairze odpowiedniej kwatery dla generała Rommla i znalazł ją na ulicy Piramid w pobliżu hotelu Mena House. . przywódcy Bractwa Muzułmańskiego. Kontrwywiad wzmocnił czujność. Z urywanych zdań. Sadat i Eppler nie wiedzieli. atmosferze w dowództwie. Monkaster rzadko towarzyszył Epplerowi . Monkaster i Eppler nie musieli nawet wchodzić do środka. to bardzo dobry dentysta.rzekł generał. w których informował centrale o swoich sukcesach: spotkaniu z szejkiem Hassanem-el-Banna i omówieniu planów powstania po wkroczeniu wojsk niemieckich do Egiptu. W połowie czerwca spotkał się z Anwarem Sadatem. Tylko wieczorami wyruszał z Epplerem.. Drzwi do kabiny sypialnej były dokładnie zamknięte.. otwierali ją kluczem dostarczonym przez Hekmeth i starannie fotografowali wszystkie dokumenty. czy nie ma pan egipskich funtów? . aby złożyć wizytę Hekmeth.. Te rozmowy Eppler relacjonował szczegółowo. Natomiast skoordynowanie działań mogłoby pomóc naszej sprawie .pozostawał w odwodzie na wypadek aresztowania tamtego lub zdrady. . Czuł smak sukcesu. a ten dekoruje go najwyższymi odznaczniami. której bulaj był zawsze otwarty.Przepraszam.Znam ostatnie doniesienia z frontu. zamiarach dowództwa i tak dalej. gdy staje przed Rommlem. gotowych na skinienie przywódcy skoczyć do gardła Brytyjczykom.poparcie setek tysięcy fundamentalistów muzułmańskich. sir. Wyciągnął pięciofuntowy banknot i wręczył barmanowi. Znajdowali w nich wiele cennych informacji o rozmieszczeniu wojsk brytyjskich. gdzie często przesiadywali brytyjscy oficerowie. aby uświetnić wielkie zwycięstwo Rommla i. że przygotowania do świętej wojny nie uszły uwagi Anglików.Nie potrzebujemy broni ani zachęty. że klient . Kilku znał już z widzenia i chętnie przysłuchiwał się ich rozmowom. Każdego ranka obchodził okoliczne domy. Tworzył plany świętej wojny. transportach z amunicją i nowymi czołgami. A teraz odstąpię panu kolejkę do doktora i niech pan się nie obawia. Po kilku dniach Eppler trafił do szejka Hassana-el-Banna. Anglicy zostali zniszczeni i wycofują się w pośpiechu. gdyż Sadat.. Ten powiedział: . Tego wieczoru Eppler postanowił zajrzeć do klubu “Turf”. gdy była ona zajęta majorem. pochłonięty wizją niemieckiego zwycięstwa. . Wystarczało wsunąć w bulaj rękę i wyciągnąć teczkę zamkniętą na kłódkę. Anwarem Sadatem.Seebohma i w Atenach odbierały jego szyfrogramy. ale w marzeniach widział moment. W krótkich seansach łączności radiowej nie otrzymał podziękowań ani obietnic zaszczytów po wkroczeniu Rommla do Kairu. fanatycznie oddanego religii i cieszącego się ogromnym autorytetem wśród współwyznawców. zmianach personalnych. Epplera. Czuł się coraz ważniejszy i coraz bezpieczniejszy. Zbliża się czas naszego uderzenia.

Numer tego telefonu znali tylko dobrzy znajomi szefa. sir. aby nie spotykać się w tym samym miejscu. Tego samego ranka Yvette zameldowała się u swojego przełożonego. przekonany coraz bardziej. Widziałam w jego kieszeni portfel wypchany banknotami . nie oznacza jeszcze. że nie należy zadawać zbędnych pytań ludziom. że mówi z obcym akcentem. że ma ich tyle. która może być ważna. Pod koniec każdego spotkania ustalali. gdyż ten poznawał go doskonale po głosie. Telefonuję do pana. którego poszukiwał.Jak zwykle . Jeżeli twoje podejrzenia potwierdzą się.Jestem przekonana. Tym razem jednak nie miał zamiaru wdawać się w dyskusje. Nie mylił się. Przyglądał się jej uważnie i doszedł do wniosku.napisał na kartce kilka cyfr. że jest niemieckim szpiegiem .i przystąpiono do przesłuchań. telefonuj natychmiast pod ten numer .Nie o to chodzi. Jest bardzo bogaty. Nie zwrócił uwagi.. których głos słyszała w słuchawce telefonu stojącego w pewnym oddaleniu od innych aparatów. Podwładni twierdzili. Trzymali się dzielnie i nie pisnęli ani słowa o przeznaczeniu angielskiej książki. rozważał jeszcze przez chwilę jej słowa i sięgnął po słuchawkę telefonu. wziętych podczas szturmu na posterunek nasłuchowy kapitana Seebohma. Nadano im nazwiska “Aberle” i “Weber” .Dlaczego ci się nie podobają brytyjskie pieniądze? Są złe? . że jest bardzo bystra i ma intuicję. Nad ranem wyciągnął portfel z kieszeni koszuli leżącej na krześle i zapłacił 20 funtów. wszystko w porządku . Eppler odliczył napiwek i wyszedł z baru. z jakiego numeru telefonuje. iż nie pamięta. że pójście z nią do łóżka jest tylko sprawą ceny. majora Anthony’ego Sansoma. zapominając szybko o proteście barmana. . gdyż rodziło się niebezpieczeństwo ustalenia. komu którym się przedstawiał. . znalezionej w samochodzie . Yvette.barman oddalił się szybko i po chwili przyniósł na tacy resztę. że dziewczyna bacznie przygląda się zwitkowi banknotów w jego portfelu. majorze. wiedziała. ale sekretarka szefa kontrwywiadu.Chciałbym rozmawiać z majorem . którego nazywano “Toik”.Gdzie się spotkamy? . że mężczyzna z portfelem wypchanym banknotami może być szpiegiem. W rozmowach z Sansomem było to niepotrzebne. Rozmowy z nimi Eppler uważał za równie interesujące jak z brytyjskimi oficerami. zdawał sobie sprawę.płaci walutą brytyjską. gdzie można było spotkać korespondentów wojennych. Nie lubił rozmawiać długo. .Odnoszę wrażenie. Widywali się rzadko i bardzo dbali.relacjonowała spotkanie z Epplerem. że ma dużo pieniędzy. Skierował się do klubu w hotelu “Metropolitan”.to dla tajności całej akcji . któremu nie chciało się wymieniać funtów brytyjskich na egipskie. blisko współpracującej z brytyjskim kontrwywiadem MI-5. . Gdy wyszła. Tym razem była to niewielka smażalnia ryb nad brzegiem Nilu.. gdzie zobaczą się ponownie. Podczas poprzedniego pobytu zauważył nową kelnerkę. Yvette nie miała dużego doświadczenia. To.nie podał nazwiska.Musisz mu się baczniej przyjrzeć.“Toik” odłożył słuchawkę.Dlaczego tak sądzisz? . “Toik” nie znosił wymieniać swojego nazwiska. . w sprawie. “Toik” zapoznał majora z podejrzeniami Yvette. że Eppler zapłacił jej za noc z nim spędzoną. ale jej dotychczasowe działania wskazywały.dziewczyna zataiła fakt. że jest szpiegiem szef. Popełnił drugi błąd. że nie należy lekceważyć żadnego sygnału. Sansom słuchał uważnie. szefa żydowskiej agencji wywiadowczej. Kilka dni wcześniej przywieziono do Kairu dwóch jeńców. kto wygra tę wojnę. .

.intendent zawiesił głos. jak najbardziej .Tak. . . potwierdzały się.“Toik” przerwał dość naiwną próbę poznania imienia dziewczyny. . że na okładce wymazano gumką cenę ..Skąd je pan ma? ..Pracujemy nad czymś podobnym. z którego było doskonale widać łodzie Epplera i Hekmeth. . asystent attache wojskowego ambasady niemieckiej zakupił sześć książek.Ten. Major wziął jeden z banknotów do ręki. aby cały rejon. ale nikt nie . . Wkrótce ludzie z MI-6 w Lizbonie powiadomili Kair. Major Sansom już następnego dnia po rozmowie z “Toikiem” otrzymał nowe materiały. Po wyjściu intendenta major nakazał. Tego samego ranka Yvette weszła na pokład łodzi Epplera.Są fałszywe . ale nie mógł dostrzec śladów fałszerstwa. Podejrzenia.“Toik” kończył opowieść o Epplerze .kto ją kupił. 300 funtów przyniósł do mojego biura grecki kupiec.przerwał mu Sansom. Nowy żebrak usadowił się w miejscu.Sansom wstał. . Tego samego dnia na nabrzeżu.dowódcy Fernmeldeaufklarung Kompanie. jak jej na. Otrzymał je od człowieka mieszkającego na łodzi. .50 eskudos.. Zapukała do drzwi kabiny.przyglądał się uważnie. że pochodzą z państwowej wytwórni w Niemczech.Zgadza się. Dokładne oględziny książki ujawniły. .To wszystko jest bardzo ważne. pojawił się nowy żebrak. Pana uwaga może być nam pomocna. w której 3 kwietnia 1942 r. Nie uszło jego uwagi.powiedział. żeby ci ludzie nie zniknęli w gorącym powietrzu pustyni.. że “Rebecca” była kluczem do szyfru. przyjrzał się numerowi banknotu i sprawdził w swoich notatkach .Oczywiście. niewielkie poszlaki . . gdzie ją kupiono. Dokładnie notował w pamięci każdy ruch obserwowanych. siedzących w kucki w cieniu muru magazynu lub wylotu wąskich uliczek. Wygląda na to. . .Tak. że wieczorami podjeżdżał na nabrzeże Zamalek samochód. po chwili zreflektował się. .W Zamalek . a może nawet . oczywiście. skąd pochodzą inne banknoty? .. że pana to zainteresuje. że uda się ustalić. Książkę kupiono więc w Portugalii.lecz pomyślałem. poruczniku zakończył rozkaz.. w którym mieszkali Eppler i Monkaster. został otoczony przez żandarmerię.został wypłacony barmanowi w “Turf Club” dwa dni temu przez brytyjskiego kapitana.. gdzie piekące słońce nie zaglądało nigdy. Dwaj mężczyźni zapłacili za dużą ilość jedzenia i picia. .. że znaleźli księgarnię. przy którym cumowała łódka Epplera i Monkastera.Dziękuję panu . Każdego dnia przychodziło tam wielu nędzarzy przeszukujących kosze z odpadkami wyrzucanymi z łodzi. Zgłosił się do niego intendent i wyjął z teczki kilkadziesiąt banknotów pięciofuntowych. że przygotowywali przyjęcie. . rozkładając je równo na stole.Odpowiada pan za to. a tam nie było dużo księgarni sprzedających angielskie wydawnictwa. który pan trzyma. . Poinformuje mnie pan o nowych rewelacjach tej dziewczyny? No. Można było przypuszczać.Zostały podrobione bardzo dobrze i dlatego należy podejrzewać..skwapliwie przytaknął Sansom..To. majorze. poinformuję pana . Barman nie zna go bliżej.Wie pan. z którego wysiadał brytyjski oficer.

. Gdy się spotkali. którą następnie schowała z powrotem między stronice książki. . Wynotowała dokładnie ich numery i spisała cyfry z kartki. gdzie powinny stać riksze. że płomienie nie zniszczą całkiem książki. Przerwał mu silny cios kolbą w kręgosłup i nieprzytomny Eppler osunął się na ziemię.Wyrzuć radiostację i szyfry . Dokładniejsze poszukiwania umożliwiły odnalezienie “Rebecki”. że na pokładzie jest granat. Odłożyła ją na miejsce i upewniwszy się. ale nie było to ważne. czy zaczekać na przebudzenie Epplera.. Doszła jednak do wniosku. strzelajcie! .. . Yvette nie miała wątpliwości. Na korytarzu walały się puste butelki po alkoholu. Weszła do środka. . panienko! . . że jego agentka zaginęła kilka dni temu. że dopadł drzwi i podparł je dużą. Nie nadawała się do użytku.Nie zastrzelicie mnie. Rozejrzała się po biurku w poszukiwaniu papieru i ołówka. obawiając się. Major Sansom nie wiedział o aresztowaniu Yvette. Zadawanie bólu przesłuchiwanym traktował jako przykry obowiązek i zlecał go podwładnym. Kartki zaczęły czernieć i zwijać się w płomieniach. Monkaster wyrzucił przez zawór denny radiostację.Koniecznie o tej porze? . że niektóre stronice są przybrudzone. zwracając uwagę.Nie tak szybko. . a Eppler w tym czasie podpalił książkę. że jest to szyfr. ciężką sztabą przygotowaną wcześniej na podobną okazję. . Odwróciła się zaskoczona i zobaczyła żebraka. “Toik” wyjaśnił. Bez rezultatu. gdyż Brytyjczycy mieli nie naruszony egzemplarz. a żołnierze już sforsowali drzwi i wdarli się do korytarza. Schwycił ją mocno za rękę. że będzie trwało to za długo i postanowiła zostawić mu parę słów. Patrzył. Eppler spał w swojej kabinie i próby obudzenia go nie powiodły się. Na 10 sierpnia zaplanował wielką obławę. Późnym wieczorem zadzwonił “Toik”: . Ogień zniszczył wiele kartek. Drzwi zaczęły pękać pod ciosami kolb. w wyniku której w jego sieci mieli wpaść niemieccy agenci.. Zaczęła kartkować książkę.Jedź na komisariat .Panie majorze. Był przekonany. że Eppler śpi. gdy żołnierze rozpoczęli ponowny szturm do drzwi. Widać było starannie zapisane długie kolumny cyfr.krzyknął do Monkastera. znaleziony w samochodzie kapitana Seebohma. na które nadawano szyfrogramy. uchylił bulaj i wyrzucił ją na pokład.mówił pośpiesznie. gdy usłyszał tupot butów na pokładzie. Musicie wziąć żywego. wszędzie widać było ślady nocnej libacji.krzyczał.Zabijcie mnie! No. Pomoc nadeszła z najmniej spodziewanej strony.wepchnął ją do rikszy. Mijały jednak dni. Dało to szpiegom kilka bezcennych minut. Z dna Nilu podniesiono łódź Epplera i przy tej okazji wygrzebano z mułu radiostację. ale można było odczytać częstotliwość. czmychnęli na nabrzeże i do wody. zastanawiając się. . Ten obudził się. pójdziesz ze mną . przekonani. Łomot do drzwi gwałtownie ustał. to sprawa nie cierpiąca zwłoki . Trzeciego dnia zaaplikowano im skopolaminę.powiedział kierowcy.odpowiedział. Eppler schwycił dużą. Miał na tyle przytomności.Policja. który oszołomiony stał w korytarzu. Eppler. a z Niemców nie udawało się wydobyć ani słowa. Powinienem powiedzieć: na pana miejscu nie zwlekałbym ani sekundy. Przebiegła kilkanaście kroków i skręciła w uliczkę. .Niedokładnie się wyraziłem.Sansom był zmęczony po całym dniu pracy i nie miał ochoty na spotkanie. wyrzucił ją w ślad za radiostacją. wymknęła się z łodzi. mosiężną popielnicę. Major Sansom nie torturował osobiście Epplera.usłyszała za sobą. że . Jej wzrok padł na książkę “Rebecca” i wystającą spomiędzy stronic kartkę. Dzielnica Zamalek została otoczona wojskiem i obława powoli zbliżała się do łodzi Epplera. a żołnierze brytyjscy. jak tonie powoli. Yvette usiadła przy niewielkim biurku.

Mijały dni. zlikwidowali ją.było to tuż przed angielską obławą. na którym zanotowała strony książki i kolumny cyfr gotowego szyfrogramu. że jest ona nadawana przez nie wtajemniczoną osobę. Skoro jednak zwłoki nie znalazły się przez dwa dni. W czasie rozmowy zapewnił Epplera. Eppler stanął przed sądem. Zeznania Epplera nie były już potrzebne. a Eppler nie zdradzał ochoty do mówienia. W jej torebce zachował się zwitek papieru. Podobno zdecydował się osobiście przesłuchać Niemca. Męczony przez wiele dni. jak o jego sprawie dowiedział się przebywający w Kairze premier Winston Churchill. Sansom natychmiast nakazał zwolnić dziewczynę z więzienia. Kryptolodzy w ciągu kilku dni odtworzyli zasady szyfrowania przez “Kondora” depesz. Nagła zmiana byłaby sygnałem dla Niemców. a nadawanie przejęli nieprzyjaciele. Nie wiadomo.. Bez współpracy któregoś z Niemców nadawanie depesz byłoby niemożliwe. Sprawdził datę . I to prawdopodobnie on w dalszym ciągu wysyłał w eter szyfrogramy z podpisem “Kondor”. każdy ze szpiegów miał bowiem znaki. że aresztowano ją pod zarzutem kradzieży na łodzi Epplera. zaczął rutynowo dowiadywać się w komisariatach. Został poinformowany. skazany na śmierć. które wprowadzał do tekstu depeszy. który wydał na niego wyrok śmierci. Był to sfingowany sąd i wyrok. że został zdekonspirowany i zmuszony do nadawania. Kto siedział przy radiostacji? Eppler. których śledziła.popełniła jakiś błąd i ludzie.. 25 sierpnia “Kondor” wznowił nadawanie. słysząc obietnicę szefa brytyjskiego rządu. Brak w tekście pewnych sygnałów oznaczało z kolei. Monkaster czy może Brytyjczyk? Ostatnia możliwość jest najmniej prawdopodobna. czy nie wiedzą nic na jej temat. że ich agent został aresztowany. Ich treść dyktowali Brytyjczycy. Ponadto Brytyjczycy musieli liczyć się z niebezpieczeństwem. że odbiorcy depesz znali doskonale styl meldunków i szyfrów “Kondora”. jeżeli zgodzi się podjąć współpracę z wywiadem brytyjskim. Brytyjczycy mieli nadzieję. że nie zostanie stracony. . że niemiecki szpieg “skruszeje” w celi śmierci i zgodzi się wyjawić tajemnice. W ten sposób trafił na ślad. Eppler załamał się. Zgodził się na współpracę. aby ostrzec odbiorców.

Przybył do Kairu. odbyła się narada z udziałem premiera Winstona Churchilla.wyjaśnił. Churchill nie był jednak przekonany co do skuteczności tej zapory. które można było osiągnąć. że ofensywa. Wcześniej nowy dowódca VIII armii. z niepokojem obserwował stały wzrost potęgi aliantów. aby opanować tę główną brytyjską bazę zaopatrzeniową. a potem dobrze zorganizował odwrót w Birmie. niż dotychczas zdołały dostarczyć włoskie konwoje. gdyż niewiele możemy się z nich dowiedzieć o rozlokowaniu sił nieprzyjaciela. Odłoży Pan wszystkie inne obowiązki. 2.Zdobyliśmy je w ciągu ostatnich trzech tygodni . który usytuował swoją kwaterę główną w pobliżu piramidy Cheopsa. że przyczyna klęsk tkwi w nieudolnym dowodzeniu. . pozostawiając na miejscach. przebić się przez linie obronne i ruszyć w stronę Aleksandrii. Kilka dni po mianowaniu nowy głównodowodzący otrzymał pisemną instrukcję od Churchilla: 1. ale już wcześniej podjął decyzję o oddaniu dowodzenia w wojnie na pustyni generałowi Haroldowi Alexandrowi. Rommel potrzebował jednak więcej amunicji i paliwa. Na drugiej stronie pustyni Rommel. . którzy mieli udawać. l. Nastrój premiera poprawił się dopiero w czasie narady u generała Alexandra. które miały przełamać brytyjskie linie obronne w rejonie Alam Haifa i podjąć natarcie w stronę Aleksandrii. Pana pierwszym i głównym obowiązkiem będzie zatrzymanie i zniszczenie przy najbliższej okazji niemiecko-włoskiej armii. generał Bernard Law Montgomery. namioty.Nie przedstawiają większej wartości wojskowej. ukrywając przed Brytyjczykami wszelkie ruchy wojsk. Kilka godzin po wysłaniu szyfrogramów z kwatery głównej Rommla zostały one rozszyfrowane przez angielskich kryptologów w Bletchley Park i przesłane do generała Alexandra. do której przygotowywał się Rommel. mogła przesądzić o wyniku wojny w Afryce Północnej. aby uniemożliwić rozbudowę alianckich pozycji w rejonie El Alamejn.Ostatnia Ofensywa Premier Winston Churchill. z których wyruszyły. aby bezpośrednio zapoznać się z sytuacją na froncie. Należało tam uderzyć. Rozpoznanie i wywiad poinformowały. uznał. generał de Guingand. 21 sierpnia. że musi jak najszybciej uderzyć. One to miały powstrzymać czołgi Rommla. Dlatego też Rommel przerzucał swoje oddziały w nocy. dowodzonej przez marszałka polnego Rommla oraz linii zaopatrzeniowych i baz w Libii. zaprowadził premiera na skraj brytyjskich linii obronnych. tekturowe makiety czołgów i dział. łączące się z Pana stanowiskiem. które musi być uznane za najważniejsze w interesie Jego Królewskiej Mości. Tam. a w dzień fotografowały “niemieckie wojska” tkwiące ciągle na północy. awansowany przez Hitlera do stopnia feldmarszałka. że brytyjskie pozycje są najsłabsze na południe od El Alamejn. Powodzenie planu zależało od zaskoczenia. Zdawał sobie sprawę. grupowanych na pozycjach wyjściowych do ataku. niezbędnego dla oddziałów. Wiedział. gdy nowy szef sztabu VIII armii. żądając dodatkowo zaopatrzenia. że jest ich kilkanaście tysięcy. rozsierdzony porażkami wojsk brytyjskich. Cała akcja przebiegała bardzo sprawnie. aby pokazać czterysta dział wkopanych w piach i świetnie zamaskowanych. rozłożył na stole kilka niemieckich map. Wysłał depesze do Berlina i Rzymu. Brytyjskie samoloty rozpoznawcze nie widziały kolumn czołgów i ciężarówek posuwających się nocami na południe. Zawierają jednak . stosy beczek i kilkudziesięciu żołnierzy. który wyróżnił się sprawną organizacją ewakuacji wojsk brytyjskich spod Dunkierki. jako drugorzędne wobec zadania przedstawionego w pkt.

ale obecnie nie jest zdolna do stawienia poważniejszego oporu. w której znajdowały się odpowiednio spreparowane mapy. Niemcy wysłali natychmiast patrol. wziął raportówkę. Nie ujechał daleko.Co z tego wynika? . Rommel nie wiedział.Pytał dalej Churchill czując. gdzie są ruchome piaski. przez który miały przetoczyć się jego czołgi. dywizji pancernej ruszyły w stronę brytyjskiej linii. że został rozstrzelany jako szpieg . ale całą raportówkę. Jeżeli tak było.walczyły trzy..Musimy skłonić Rommla..00 w nocy czołgi 15.wtrącił generał Montgomery. ale bez większego znaczenia. wsiadł do samochodu i wyruszył w stronę niemieckich linii. aby uderzył w rejonie dla nas dogodnym i skierował czołgi na ruchome piaski . gdzie spodziewał się oporu jednej brytyjskiej dywizji . Wyjęte z niej mapy dostarczono do sztabu Rommla. jakby uniesiony wybuchem miny. . a z samolotu nie sposób dostrzec. .Czy może zdobyć te wiadomości? . . W przeddzień planowanej ofensywy otrzymał mapy terenu.. nieprzejezdny dla nich teren. który znalazł poszarpane zwłoki brytyjskiego majora i osmaloną wybuchem. że do świtu wojska posuną się o pięćdziesiąt kilometrów ma wschód. że sytuacja nie rozwija się zgodnie z planami. że Rommel niewiele wie o terenie. Potwierdzam wiadomość opartą na najbardziej wiarygodnych źródłach. Dopiero po naradzie Montgomery nakazał Guingandowi i szefowi specjalnej organizacji “A-force”. w którym chce atakować .po której jego rodzina w Anglii dowiedziałaby się. 26 sierpnia niemiecka stacja nasłuchowa odebrała szyfrogram z Kairu: “Kondor” wzywa. Przewidywał bowiem. w jaki sposób skłonił oficera zdradzającego wojskowe tajemnice tancerce Hekmeth Fahmy. O godzinie 3. Było to kłamstwo. że VIII armia przygotowuje się do ostatecznej obrony w rejonie Alam Haifa.. jakimi siłami dysponują alianci. Wszyscy pochylili się nad rozłożonymi mapami. W następnej depeszy “Kondor” podał. że ma dostęp do najtajniejszych brytyjskich wiadomości..niezwykle cenną wskazówkę.00 Rommel zorientował się. że szczęście mu sprzyja.dokończył generał. zmywającą z nazwiska plamę największego przestępstwa wojennego. że rodzi się wspaniały plan. który wielokrotnie dowiódł. a tymczasem z trudem przeszły piętnaście kilometrów. który uznał. to pułkownik Clarke dotrzymał słowa. który nie mógł dopuścić do tego. Do dzisiaj znamy tylko pseudonim oficera: “major Smith”. . Może jedynie polegać na rozpoznaniu lotniczym. aby Churchill uznał wyłącznie zasługi generała de Guinganda. dowodzą. Rommel nie sprawdzał informacji “Kondora”. Pozostanie tajemnicą pułkownika Dudleya Clarke’a.. że uderzenie na południu daje największe szansę powodzenia.Podjąłem już odpowiednie działania. Należało go zachęcić do ataku w rejonie Alam Haifa i skierować na ruchome piaski. Być może dał majorowi wybór między sądem wojennym i hańbiącą śmiercią przed plutonem egzekucyjnym . aby założył mundur. . Oczekuje na posiłki. Za nimi posuwał się włoski XX korpus..a honorową śmiercią “za króla i ojczyznę”. że tam. Nie zrezygnował z kontynuowania natarcia. Zdecydował się jednak . 31 sierpnia o 2. W jego przekonaniu zmylenie wroga miało większą wartość niż sto czołgów. i 21.W ciągu najbliższych dni nie będzie to możliwe. . aby opracowali plan wciągnięcia Rommla w zasadzkę. “Kondor” ożył. pułkownikowi Dudleyowi Clarke’owi. Na ziemi niczyjej jego samochód wyleciał w powietrze.zapytał Churchill. Teraz należało osiągnąć cel drugi: skierować niemieckie czołgi i wojska na grząski. Pierwszy cel podstępu został osiągnięty: Rommel uzyskał potwierdzenie.

W południe 2 września zaczęło brakować paliwa. . 67 czołgów. Straty Brytyjczyków też nie były małe: 1750 żołnierzy zabitych. Uderzenie niemieckie straciło impet. Czołgi niemieckie i włoskie ruszyły w kierunku wytyczonym na podstawie map znalezionych przy zwłokach majora. Na odwrót było za późno. tym bardziej że próba skrętu pogarszała sytuację i czołgi pogrążały się głębiej. 49 czołgów. Nie zależało mu na nękaniu nieprzyjaciela uchodzącego z pola walki. rannych. Dowódca Afrika Korps. że manewr ten wyprowadzi jego czołgi spod ostrzału brytyjskich armat przeciwpancernych i umożliwi ominięcie najsilniejszych punktów obrony. odniósł bardzo poważne rany. Generał Montgomery nie dał się jednak zwabić w zasadzkę i nie posłał czołgów w pogoń za uchodzącym nieprzyjacielem. niż planował. zaginionych. Następnego dnia Rommel musiał podjąć decyzję odwrotu. Chciał zwyciężyć go w walnej bitwie. Pozostawił pod Alam Haifa 536 zabitych żołnierzy niemieckich i włoskich. 569 zaginionych.skręcić na północ znacznie wcześniej. zginął od wybuchu miny. Liczył. że dowódca 21. Rommel liczył jeszcze na sukces podczas ostatniego manewru. Wkrótce Rommel odebrał wiadomość. Miał inne plany wykorzystania broni pancernej. 88 mm. a pozostawił zamaskowane działa kał. Ich pociski miały roznieść w puch ruszające w pościg czołgi brytyjskie. dywizji pancernej. generał Walther Nehring. 40 mm z działek podwieszanych pod skrzydłami samolotów Hurricane przechodziły przez pancerze czołgów z równą łatwością jak gwóźdź przez blachę puszki konserw. 18 dział. 55 dział i 395 ciężarówek. Ich gąsienice zaczęły zapadać się w miękki piasek. generał Georg von Bismark. Pociski kał. który stosował często: wycofał czołgi. Nie ujechały daleko. Wtedy na niebie rozświetlonym flarami pojawiły się brytyjskie myśliwce. którego czołg został ostrzelany przez brytyjskie samoloty.

któremu Rommel jeszcze ciągle ufał. Siły brytyjskie rosły szybciej niż niemiecko-włoskie. dywizję piechoty. czego bardzo brakowało wojskom państw “osi”. że duża przewaga liczebna daje mu tylko możliwość podjęcia walki i szansę. z ambasady amerykańskiej w Kairze nowy attache wysyłał raporty utajnione w “Czarnym kodzie”. że VIII armia po odniesieniu poważnych strat pod Alam Haifa odbuduje swoją siłę najwcześniej w końcu listopada i do tego czasu nie będzie zdolna do podjęcia poważniejszych działań zaczepnych. zdobytych na froncie wschodnim. Porównanie sił (w nawiasach liczby dotyczące wojsk włoskich) wojska “osi” 460 (260) 850 (300) 496 192 VIII armia 908 1451 1029 435 Działa działa ppanc. uznał. . jak umiejętności i bitność żołnierzy niemieckich. Montgomery postanowił przechytrzyć “Lisa pustyni”. W październiku już tylko 12 308 ton paliwa dotarło do Afryki Północnej. dywizja pancerna. Na tyłach stała włoska dywizja pancerna “Ariele” i niemiecka 21. We wrześniu oddziały niemiecko-włoskie otrzymały 40 465 ton zaopatrzenia i 31 061 ton paliwa. Wzdłuż nadmorskiej drogi czekały w rezerwie: 90. zwycięstwa. Podobne oceny nadsyłał “Kondor”. w którym Niemcy i Włosi nie byliby przygotowani do odparcia uderzenia. W końcu października Brytyjczycy mogli wystawić sto dziewięćdziesiąt pięć tysięcy żołnierzy przeciwko stu czterem tysiącom Niemców i Włochów. że powinien zaatakować w miejscu i czasie. że uderzenie nastąpi w innym miejscu niż planowano. osiemdziesiąt sześć dział kał.2 mm. że rozpoczęcie przez Brytyjczyków ofensywy w końcu listopada jest mało prawdopodobne ze względu na złą pogodę. dwa bataliony z brygady spadochroniarzy Ramckego oraz włoski XXI korpus. bardzo groźnych dla pancerzy brytyjskich czołgów. która miała ostatecznie przesądzić o losie wojsk niemiecko-włoskich i zażegnać niebezpieczeństwo wdarcia się w granice Egiptu. Wprowadzenie wrogów w błąd co do czasu rozpoczęcia ofensywy było dość proste. Czołgi Samochody pancerne Przewagę aliantów ugruntowało tysiąc dwieście samolotów. Drugie tyle poszło na dno Morza Śródziemnego . w tym pięćset pięćdziesiąt lekkich bombowców i myśliwców bombardujących. 76. Niemiecko-włoskie pozycje obronne były chronione przez czterysta czterdzieści pięć tysięcy min. dywizja lekka i włoska zmotoryzowana dywizja “Trieste”. 88 mm tak dobrze. Znał wartość niemieckich czołgów i dział kał. O wiele trudniejszym dla Brytyjczyków zadaniem było przekonanie Rommla. Mieli wystarczająco dużo paliwa i amunicji. Wiedział. ale nie gwarancję.w cysternach statków zatopionych przez samoloty i okręty bazujące na Malcie.Urlop Feldmarszałka Generał Montgomery bardzo starannie przygotowywał ofensywę. Rommel zdawał sobie z tego sprawę i dlatego rozmieścił tam: 164. Należało się spodziewać ofensywy dopiero na wiosnę. Najdogodniejszy do rozwinięcia natarcia był teren nadmorski. z których wynikało. Montgomery był jednak daleki od lekceważenia wroga. Sądził.

transzeje zostały opuszczone. nasłuchują każdego odgłosu. scenarzysta i scenograf filmowy oraz parę innych równie niezwykłych. pokryta niewielkimi krzaczkami. chociaż obserwują każdy ruch. Teraz należało sprawdzić. którą odbyli tuż po rozmowie Clarke’a z de Guingandem. kamienista.w cywilu prestidigitatorem . Nie było widać żadnej zmiany. Ale jak to zrobić. Każdy cholerny arabski przybłęda będzie cię podglądał i doniesie Niemcom za paczkę herbaty. przemieszczanych z południa. dział. naukowiec. W jego skład wchodzili: kupiec. doszli do wniosku. do jasnej cholery. wydawały się doskonałym miejscem do zmagazynowania skrzyń i kanistrów. Wybudowano je ponad rok wcześniej. Generał de Guingand miał rację: teren był płaski. skoro ofensywa na północy wymagała skoncentrowania tam tysięcy ludzi. W innych miejscach skrzynie i beczki układano w kształt ciężarówek i zakrywano . Resztę zapasów rozlokowano na pustyni w namiotach. skrzynie z amunicją. gdzie powinny być złożone zapasy. a ponieważ wojska przesunęły się w innym kierunku. że najlepsze pomysły przychodzą do głowy w czasie wypraw na pustynię. Był to najdziwniejszy zespół. Nie taił stopnia trudności przedsięwzięcia: . że Brytyjczycy szykują się do natarcia na południu. jaki można było spotkać w armiach świata.wybrali się w rejon oddalony o niecałe piętnaście kilometrów od linii frontu. który miał zasilić pancerne oddziały VIII armii. prestidigitator.Musisz ukryć sto pięćdziesiąt tysięcy ludzi z tysiącem dział i tysiącem czołgów na pustyni twardej i płaskiej jak stół bilardowy. Po to stanął na czele organizacji nazwanej “A-force”. Szef sztabu VIII armii. tropią każdy ślad. czy z powietrza będzie można dostrzec. Wydawało się to zadaniem niewykonalnym.i majorem Jasperem Maskelynem . Urządzili sobie kwaterę główną w nieczynnym domu publicznym. artysta-malarz. ruch tysięcy ludzi i pojazdów musiałby więc zostać zauważony. Niemcy nie mogli odkryć. amunicji i żywności. a Niemcy nie mogą nic o tym wiedzieć. jak na służbę wojskową. Pustynia w rejonie El Alamejn jest płaska. wykonać! Pułkownik Clarke przywykł do wykonywania zadań niewykonalnych. generał de Guingand. że tuż pod ich bokiem powstał magazyn. Do rozpoczęcia ofensywy oddziały VIII armii potrzebowały 6 tysięcy ton paliwa. Przez trzy następne noce w transzejach ułożono więc sto tysięcy kanistrów z paliwem dla czołgów. ale rzadko tam bywali uznając. głębokości od stu pięćdziesięciu do dwustu centymetrów. wówczas przerzuciłby część swoich sił w tamtą stronę. że jest to normalny obóz wojskowy.Gdyby udało się Rommla przekonać. paczki konserw i zasobniki z wodą? Przecież nie można było pod nosem Niemców budować magazynów. że w transzejach coś się zmieniło. Rowy. To jest niewykonalne zadanie. Podczas pierwszej narady. przed którymi posadzono kukły żołnierzy. Gdzie złożyć kanistry i beczki z benzyną i olejem. ale musisz je. zrobione przed napełnieniem i po napełnieniu rowów kanistrami. Pułkownik Clarke wraz z podpułkownikiem Geoffreyem Barkasem . że podstawowym i szczególnie trudnym zadaniem jest ukrycie przed niemieckimi obserwatorami magazynów z zapasami. postaci. które starannie ułożyli przy ścianach transzei. czołgów i samochodów. chemik.w cywilu scenografem filmowym . Zatoczyli szeroki łuk i wracali już do kwatery. Z niemieckich okopów doskonale było widać brytyjskie pozycje. Nie wszystko jednak dało się zamaskować w rowach. Ponowna inspekcja z powietrza nie wykazała żadnych zmian w biegu linii transzei. kamienisty. gdy podpułkownik Barkas wypatrzył transzeje. Jeździło tam kilka samochodów pozorujących. Jeszcze tej samej nocy dowieźli kilkaset kanistrów. wezwał pułkownika Dudleya Clarke’a i przedstawił mu założenia planu Montgomery’ego. Rankiem Barkas długo i uważnie analizował zdjęcia lotnicze. porośnięty karłowatą roślinnością. Montgomery nie zrezygnował jednak z wprowadzenia w błąd Rommla.

w październiku ponad 40% nie dotarło do portów przeznaczenia. W tym czasie w miejscu. Rommel gotował się do obrony. Widać było wyraźnie.wydawałoby się . jedna trzecia pojazdów była unieruchomiona. Feldmarszałek Rommel uzyskiwał coraz więcej dowodów. Obydwa działania wymagały odpowiedniego wyekwipowania jego Panzerarmee. W ten sposób w ciągu trzech nocy zgromadzono w odległości kilkunastu kilometrów od frontu sześć tysięcy ton zapasów. ale zrezygnował z planów wdarcia się do Egiptu. gdzie każdy z wozów miał kryjówkę: wykonaną z dykty makietę 10-tonowej ciężarówki. a potem przejść do kontrofensywy. a na stanowiskach opuszczonych przez czołgi montowano tekturowe makiety. W ciągu dnia czołgi wyruszały drogą ku południu. Im więcej statków wychodziło z portów sycylijskich. amunicji na dziewięć dni. że najpierw będzie musiał odeprzeć brytyjskie uderzenie. 3 marca 1943 r. Ze względu na brak opon i części zamiennych. że wozy bojowe jadące na północ. we wrześniu . prowadząca na północ. Wieczorami wyjmowano beczki i zasypywano rowy. aby wróg był przekonany. To był genialny pomysł pułkownika Barkasa. ale uzyskiwał niewiele. Najtrudniejsze jednak wciąż było przed nimi. zmierzają na południe? Podpułkownik Barkas znalazł rozwiązanie tego . W sierpniu zatonęła jedna trzecia statków z zaopatrzeniem dla wojsk niemiecko-włoskich. że Brytyjczycy szykują się do uderzenia na południu. Domagał się zwiększenia dostaw. Docierały nią do rejonu zgrupowania. Zdjęcia. ale po zapadnięciu zmroku skręcały i wjeżdżały na tę drugą. z którego wyruszyły czołgi. gdzie biegła droga ze śladami prowadzącymi na południe. który nakazał układanie pustych beczek w wykopach. Tuż obok była druga droga. czując poparcie Mussoliniego. stwierdził. żołnierze zacierali ślady gąsienic. Rommel wysyłał ponaglające depesze do Rzymu i Berlina. żywności na trzy tygodnie. Włoskie ministerstwo żeglugi i dowództwo marynarki wojennej. zaniepokojony rosnącymi gwałtownie stratami. Zespół Clarke’a wykonał w ten sposób część zadania. Dyktator Włoch. Jak przemieścić z południa tysiąc czołgów. [* Wg raportu przedstawionego Mussoliniemu przez ministra komunikacji. a następnego dnia te same beczki układano w nowo wykopanych rowach. nazwanego Martelle. Gdy nad ranem pojawiały się niemieckie samoloty. lub też kolumny czołgów zmierzających w tamtym kierunku. że jeżeli tempo wyniszczania jego floty handlowej utrzyma się. stan floty handlowej był następujący: stan floty 10. a stan zapasów był alarmujący: paliwa starczało na sześć dni walki. że każdego dnia Brytyjczycy układają od siedmiu do ośmiu kilometrów rur.siatkami maskującymi. Zdawał sobie sprawę.tyle samo. Koronnym potwierdzeniem były zdjęcia lotnicze z budowy wodociągu wiodącego z północy na południe.1940 do marca 1943 zwodowano łącznie straty do marca 1943 liczba statków 772 129 901 568 tonaż BRT 3 292 584 563 068 3 855 652 2 134 786 . to wkrótce pozostaną tylko statki rybackie. ich piloci nie mogli zauważyć żadnej zmiany.nierozwiązalnego problemu. Vittirio Cini. Wybrał trzy punkty koncentracji czołgów w pobliżu miejsca. pokazywały zgrupowanie czołgów oczekujących na rozkaz wyruszenia na południe. co na zdjęciach z powietrza wyglądało dokładnie jak budowa rurociągu. Benito Mussolini. robione w czasie dnia. tym więcej szło na dno pod bombami i pociskami samolotów i okrętów z Malty. niechętnie wysyłało w morze nowe statki*.06.

powiedział wreszcie Hitler i przez kilka minut słuchał w skupieniu relacji. w rejon spodziewanej ofensywy Brytyjczyków. Jednakże był on spokojny. ale proszę je obejrzeć przy najbliższej okazji. Może być pan spokojny. w tym trzy tankowce.Jaka przyczyna? . Dostaniemy Aleksandrię! Hitler odwrócił się do okna i zamilkł. 300 tys.Proszę. Fuhrer oskarżał dowództwo o nieudolność i tchórzostwo. W najbliższym czasie wyślę 10. że w dowództwie włoskiej marynarki jest zdrajca lub nie potrafią tam pilnować tajemnicy.. W najbliższym czasie otrzyma pan czterdzieści tych czołgów. niech pan przedstawi sytuację .pozostało 333 l 720 866 Odliczając statki pływające na innych morzach.Sądzę. tak szybkie. Uzbrojone są w działa kał. że pana widzę.Tak. .Hitler podszedł do dużego drewnianego stołu w rogu pokoju. . wynosił ok. pozostające w stoczniach oraz używane wyłącznie do celów cywilnych. tonaż włoskiej floty handlowej na Morzu Śródziemnym w 1943 r. które dociera do Afryki. w polowej kwaterze Hitlera.] Rommel zdecydował się wyjechać do Europy i interweniować osobiście u Hitlera.Czy przynosi pan dobre wieści? . Wiadomości z Kaukazu wywołały napad furii. jest niewystarczające i zmniejsza się coraz bardziej. . .Mamy szansę odparcia uderzenia wroga i przejścia do kontrofensywy . Odczuwał wyraźnie ciężar dziewiętnastu miesięcy służby na pustyni. Ponadto zamierzał odpocząć. że Brytyjczycy nie uderzą wcześniej niż w końcu listopada.Stan zapasów jest katastrofalny. która w tej chwili jest we Francji. Angielską obronę zmieciemy w pył z pomocą wyrzutni sześciolufowych Nebelwerfer. obawiając wybuchu złości. Adiutant Hitlera. Wywiad Fremde Heere West potwierdzał oceny. a następnie do Winnicy na Ukrainie. Zdecydowałem wysłać do Afryki wszelką niezbędną pomoc. dywizję pancerną i włoską dywizję pancerną “Ariete” na południe. 88 mm i mają pancerz stumilimetrowej grubości. . oddał dowództwo w ręce generała Georga Stummego i 23 września wyjechał do Rzymu. Wprowadzę na Morze Śródziemne nowe statki. Na Kretę przerzucana jest z Krymu 22. Sytuacja na froncie wydawała mu się jasna. . Nie sądził. Furia minęła lub ustąpiła miejsca respektowi wobec wybitnego dowódcy i zahartowanego w bojach żołnierza. aby tam. feldmarszałku . aby jego kilkutygodniowa nieobecność mogła cokolwiek zmienić. ale proszę się nie obawiać.. . . ale ostatecznie zdecydował się przedstawić prawdę o położeniu swych wojsk. przedstawić mu sytuację w Afryce Północnej i uzyskać niezbędną pomoc materialną. Dostarczę panu nowe czołgi Tiger. Rommel skierował część wojsk . Rommel stał przez chwilę niezdecydowanie. nie znając .niemiecką 21. gdzie leżały mapy. dywizję pancerną oraz dywizję “SS Leibstandarte Adolf Hitler”. chociaż tego dnia nie był w najlepszym nastroju. Nie widział pan ich zapewne.W pierwszym tygodniu września Brytyjczycy zatopili siedem statków transportowych.Hitler serdecznie przywitał Rommla. Nie dorównują im czołgi rosyjskie.Rommel nie ruszył się z miejsca. generał von Belov. czekając aż Hitler zezwoli mu podejść do stołu.Cieszę się. że angielskie okręty podwodne ich nie dopędzą. Będzie pan oczarowany. po przyjacielsku ostrzegł Rommla przed nastrojem wodza. Wyślę do Afryki brygadę tych wyrzutni rakietowych.Rommel zawahał się. amerykańskie ani brytyjskie razem wzięte. Zaopatrzenie. mein Fuhrer . to bardzo prawdopodobne. dywizja powietrznodesantowa i wkrótce znajdzie się ona pod pana rozkazami.

opowiedział jej krótko o spotkaniu z Hitlerem. zanim Anglicy odważą się uderzyć . Hitler patrzył za nim przez chwilę i powiedział do Keitla: . .Ten człowiek się zmienił..Znam. nowe czołgi. Uderzy pan na Aleksandrię i zdobędzie ją.. gdzie czekał już Hę 111.Nie powinno się trzymać tak długo człowieka na stanowisku związanym z tak dużą odpowiedzialnością.Po chwili dodał: . Niech pan dobrze odpoczywa. W Suezie schodziły na ląd dwie nowe dywizje. . czy Fuhrer nie powiedział mi tego wszystkiego tylko po to. Rommel zasalutował i wyszedł z pokoju. aby mnie uspokoić zakończył relację.Tak.Zastanawiam się. W bazach lotniczych przygotowano do pustynnej służby cztery dywizjony bombowców B-25 Mitchell i Vickers Wellington. Brytyjczycy byli doskonale przygotowani do wielkiej operacji “Lightfoot”. Obecny przy rozmowie feldmarszałek Keitel też się nie odzywał. Postanowił jednak nie wracać już myślami do spotkania w Winnicy. . by przeanalizować słowa Fuhrera. nowe statki transportowe? Wszystko to wydawało się zbyt piękne. przysłane z Wielkiej Brytanii: doświadczona w bojach 51.Hitler przerwał milczenie. A teraz życzę panu dobrego odpoczynku. Rommel bezzwłocznie udał się na polowe lotnisko.. Czekał go miesięczny wypoczynek w pięknych austriackich górach. . dywizja pancerna.Może pan spokojnie oczekiwać na wzmocnienie sił. aby zawieźć go do Wiener Neustadt w Austrii.. W czasie lotu miał wystarczająco dużo czasu. Obawiam się. W tym czasie brytyjscy czołgiści rozpoczynali szkolenie na trzystu nowych czołgach amerykańskich M-4 Sherman.obyczajów obowiązujących w kwaterze wodza.. które w połowie września wyładowano w Aleksandrii. Highland Division i nowo sformowana 8. to piękna miejscowość. 105 mm. On chyba traci nerwy. że przestał wierzyć w zwycięstwo. Kiedy na lotnisku Wiener Neustadt przywitał się z żoną i wsiedli do samochodu.. to wszystko dotrze do Afryki już wkrótce. . Dokąd pan się wybiera? . Wkrótce VIII armia dostała sto amerykańskich dział samobieżnych kał. zbyt optymistyczne.Do Semmering. . Nowe dywizje.

gdy tylko przekroczył próg kwatery i. gdy nagle doszły go głuche odgłosy z oddali. Generał Georg Stumme przejrzał ostatnie raporty. prowadzącą wprost do kasyna i wszedł w drzwi.Rommel był zaskoczony pytaniem.Mogę wyruszyć natychmiast.powiedział. Schował papiery do kasy pancernej i wyszedł z pokoju swojej kwatery głównej. że zegar nad wejściem pokazywał 21.Czy jest pan gotów udać się do Afryki i objąć dowodzenie? .Telefonuję z kwatery Hitlera w Rastenburgu .00 wyruszył w stronę kwatery 90. Uznał. Wojska niemieckie zostały bez dowódcy. Generał wybiegł na ulicę. co oznaczało.Oczywiście . Czy może pan natychmiast wrócić do Afryki? . Po chwili nadeszły nowe meldunki: 90. że przyjdzie o 21. Na schodach rzucił jeszcze adiutantowi.Proszę czekać na następny telefon . że generał jest spóźniony o dziesięć minut. Niebo rozjaśniały ognie strzałów i wybuchów. Może chodziło o jakiś mało znaczący atak? Ubrał się szybko i po kilkunastu minutach był gotowy do drogi. że znalazła się pod ogniem okrętów wojennych. Generał przeszedł przez wąską uliczkę.Na pustyni Brytyjczycy rozpoczęli ofensywę. że kierowca nie zauważył tego. Tym razem przy słuchawce był Hitler. że sytuacja tam właśnie jest najgroźniejsza i postanowił osobiście pokierować walką z desantem. prawdopodobnie nie żyje. kazał przygotować samochód.. . Niech pan jedzie jak najszybciej powiedział Hitler. że na kolację będzie mięso gazeli. ale nie znalazł w nich nic godnego uwagi. dywizji. co wskazywało.30.krzyknął do dyżurnego. . powinien być o tej porze. .Oczywiście. . W Semmering dzwonek telefonu zbudził Rommla w nocy.raportował żołnierz. by Brytyjczycy mogli rozpocząć ofensywę. że między El Daba i Sidi Abd el Rahman wróg rozpoczął dużą operację inwazyjną. Po prostu czułem się zobowiązany zapytać pana o to. Zauważył. dywizji pancernej melduje. że Brytyjczycy przystąpili do ataku . Powoli znaczenie wiadomości docierało do Rommla.. . W słuchawce usłyszał głos feldmarszałka Keitla: .Czas Montgomery’ego Kończył się 23 dzień października.Jakie wiadomości?! . . Minęło kilka sekund. Po północy telefon zadzwonił ponownie. Rommel nie mógł mieć już żadnych wątpliwości. a huk wybuchów utrzymywał się.To dobrze. dywizja lekka donosiła. Nie dojechał tam nigdy.. Początkowo wydawało mu się wykluczone.Wiem tylko. Szef sztabu zapowiadał. mein Fuhrer . O 23.automatycznie potwierdził Rommel. To nie była przypadkowa wymiana strzałów..Dowódca 21. Brytyjczycy rozpoczęli ofensywę i odnieśli pierwsze . . Powiesił czapkę na wieszaku i odpiął pas. Był człowiekiem bardzo skrupulatnym i skoro zapowiedział. Generał Stumme zaginął. .powiedział Keitel i odłożył słuchawkę.. . że idzie na kolację w kasynie i udał się tam pośpiesznie.spytał. W rejonie Wzgórza 21 jego samochód został ostrzelany przez brytyjską artylerię. Stumme nakazał 90.Zna pan ostatnie doniesienia? . że Anglicy przystąpili do ofensywy. wyrwany z głębokiego snu. dywizji natychmiastowe przystąpienie do kontruderzenia i odparcie oddziałów alianckich desantujących się na brzeg.. nie czekając na odpowiedź. Generał dostał ataku serca i wypadł z samochodu tak cicho i szybko.40.

że wiedział.podkreślił z naciskiem . .sześćdziesiąt dziewięć czołgów. że z Neapolu wyjdzie pięć statków.krzyknął Rommel. generał Enno von Rintelen. Wkrótce potem depesza Kesselringa. Wiedział doskonale. co w warunkach pustyni dawało im zasięg około trzystu kilometrów.Niech pan leci spokojnie do Libii. jeżeli to się stanie. że ma niewielkie szansę na zwycięstwo. która zamęcza mnie dzień i noc. Szyfrogram Kesselringa budził nadzieję. Około południa samolot wylądował na lotnisku Ciampino. . Zrobimy wszystko. . Kesselring powinien interweniować u Hitlera. Liczył jeszcze na dostawy broni.Interwencja u Hitlera nie będzie potrzebna . Zapasy benzyny wystarczały na trzykrotne napełnienie zbiorników jego czołgów. Nie widzę wyjścia. a generał Rintelen udał się na spotkanie z feldmarszałkiem Albertem Kesselringiem. jakie znaczenie ma zawartość ładowni włoskich statków dla Rommla i jaki może mieć wpływ na zmagania w Afryce Północnej. ale wówczas Niemcy zorientowaliby się. to znaczy. Co się stanie. gdy tylko uścisnęli sobie dłonie. . Do czasu.. Jeżeli Mussolini będzie się opierał. W nocy leżę z oczami szeroko otwartymi. Do samego Mussoliniego . że sto sześć czołgów powstrzyma Brytyjczyków i umożliwi przejęcie inicjatywy na polu bitwy.Co się dzieje na pustyni? . Sytuacja była jeszcze trudniejsza. że skoro bombowce i myśliwce bez pomocy samolotów rozpoznawczych odnalazły konwój.zwycięstwo . znalazła się na biurku szefa Wywiadu Powietrznego MI-6.Musi pan natychmiast skontaktować się z feldmarszałkiem Kesselringiem. że lada moment do Tobruku zawiną włoskie statki. On musi dotrzeć do Mussoliniego. Te statki muszą dotrzeć do Afryki jak najszybciej! Od tego zależy dalszy los wojny. odszyfrowana w Bletchley Park. Wkrótce samolot Rommla wystartował do Darny w Libii. jeżeli sprawy pójdą źle? To jest myśl. która była najlepszą osłoną przed samolotami rozpoznawczymi i atakami brytyjskich bombowców i okrętów podwodnych. włoska “Littoria” . W dzień jestem śmiertelnie zmęczony. Wystarczyło wysłać samoloty z Malty. Rommel nakazał przegrupowanie 21.zaskoczyli Niemców. Niemiecka 51. jaki spoczywa na moich ramionach. gdzie warkot silników nie zagłuszał rozmowy.. 26 października feldmarszałek przybył do swojej kwatery głównej. Proszę powiedzieć mu. wyjaśni się. Los konwoju był przesądzony już w momencie. Kesselring natychmiast wysłał szyfrogram do Rommla informując. że pomoc wkrótce nadejdzie. niezdolny zasnąć ze względu na ciężar. czy też nie. Zdawał sobie jednak sprawę. jakie otrzymał w Europie. czy wytrzymamy. Powitał Rommla attache wojskowy ambasady niemieckiej. 90. Fredericka Winterbothama. Zatelefonował natychmiast do Mussoliniego. że w ciągu najbliższych trzech dni z Neapolu wyruszy pięć statków z amunicją i paliwem. gdy Kesselring powiadomił Rommla. amunicji i paliwa. że w czasie rozmowy ze mną Hitler obiecał pomoc. dywizji pancernej na północ. Miały duże szansę dotarcia do portów przeznaczenia. dywizja pancerna miała tylko trzydzieści dziewięć czołgów. . Pisał w liście do żony: Sytuacja jest w dalszym ciągu bardzo poważna. Tak się nie stało. niż to wynikało z raportów. Po kilkunastu minutach duce przesłał wiadomość. gdy list ten dotrze do Ciebie.Rintelen szybko wymienił najważniejsze sprawy.Anglicy kontynuują ofensywę. Generał Stumme zmarł na atak serca! Brakuje paliwa . aby zatopiły konwój. dywizja lekka broniła się resztkami sił. Rintelen odciągnął go na bok. Nie mam wiele nadziei. gdyż nad morzem utrzymywała się gęsta mgła. Ten rozumiał doskonale powagę sytuacji. liczył. gdzie i kiedy .uspokajał Rommla Rintelen. aby w ciągu najbliższych dni otrzymał pan niezbędne materiały.aby ten bezzwłocznie wysłał konwój z paliwem i amunicją.

W Tobruku dopadły go amerykańskie Liberatory i posłały na dno. ale okręty eskorty zestrzeliły sześć brytyjskich samolotów. że niemiecki system jest zły. które zostały wpłacone na ich konto w banku szwajcarskim. iż w sztabie włoskiej marynarki działają szpiedzy lub też szyfr “Enigma” przestał być dla Brytyjczyków tajemnicą. że dowiedzieliśmy się o konwoju z ich szyfrogramów Menzies jak zwykle zachowywał spokój.. iż system szyfrowania “Enigma” nie jest tajemnicą dla Brytyjczyków. Precyzja. . Jeżeli jednak zachowałby dla siebie wiadomość o konwoju z zaopatrzeniem. iż zawiodła “Enigma”. użyje pan szyfru “K2” . Rozpoczęła się walka o nieznanej dotychczas zaciekłości.powiedział pokazując tekst depeszy. trafiony brytyjskimi bombami w pobliżu Tobruku. Następnego dnia zatonęły. chociaż doskonale wiedział. l listopada Rommel wysłał w tej sprawie raport do feldmarszałka Kesselringa. Winterbotham poszedł z nią natychmiast do szefa MI-6. że nie otrzyma pomocy. Prosperina. wskazywała. .Musimy więc utwierdzić ich w tym przekonaniu. że w ten sposób można zdradzić Niemcom. dywizji i skierował je do dywizji nowozelandzkiej. zwracając uwagę. wówczas statki mogłyby dotrzeć do portu przeznaczenia i narazić na klęskę wojska VIII armii w Afryce Północnej. Na pustyni generał Montgomery wycofał po jednej brygadzie z 44. Szyfrogram zawierał gratulacje za przeprowadzenie sprawnej akcji zdobycia wiadomości o wyjściu w morze pięciu statków z Neapolu. Po drugiej . .szukać statków z bronią. . gdzie szukać celów. która nigdy nie istniała. Wszyscy członkowie grupy uzyskali gratyfikacje w wysokości 1.polecił Menzies. Pierwszy statek. że ich załogi wiedziały. Winterbotham obawiał się. Jedynie Brioni skrył się we mgle i uszedł pościgowi.Bez wątpienia zrobią tak. raportował.Niemcy mogą zmienić system szyfrowania. czego się obawiałem . . 50. Oczywiście. .Proszę jutro wysłać depeszę do grupy “Stavro”. która miała dokonać decydującego uderzenia. generał Freyburg.5 tysiąca funtów. Wieczorem 27 października Winterbotham zatelefonował do premiera Winstona Churchilla i przedstawił mu problem. i 51. Wkrótce poszedł na dno Tripolino.. dwa statki: Ostia i Zara. dopóki nie rozjechały one stanowisk artylerii albo nie zmieniły się w płonące wraki. że nadszedł czas przełomu i ta bitwa rozstrzygnie losy dwuletniej wojny na pustyni. której treść utajniono za pomocą szyfru znanego niemieckim kryptologom. jeżeli uznają. Nie na długo. lecz będą szukać zdrajców w dowództwie włoskiej marynarki wojennej.. że z dziewięćdziesięciu czterech czołgów pozostały tylko dwadzieścia cztery. 29 października Rommel dowiedział się. Premier zdecydował się podjąć ryzyko wysłania samolotów.Stało się to. 2 listopada wojska brytyjskie przystąpiły do natarcia. O świcie 28 października z lotnisk Luga i Halfar na Malcie wzbiło się w powietrze dwadzieścia sześć samolotów Beaufort i Welllington. zatonął. że bardziej są skłonni podejrzewać Włochów o zdradę. Stewarda Menziesa. Następnego dnia niemieckie stacje nasłuchowe przechwyciły depeszę. Obsługi włoskich dział przeciwpancernych prowadziły ogień do angielskich czołgów. jak poważna jest sytuacja. niż uznać. że Niemcy nie dopuszczą myśli. Być może uznał. że los pięciu włoskich okrętów dowodzi. Żołnierze obydwu stron zdawali sobie sprawę. Gdy tylko kryptolodzy w Bletchley Park odszyfrowali depeszę Rommla. z jaką działały brytyjskie i amerykańskie samoloty. zanim zdążył wyładować broń i amunicję.Myślę.. Pod koniec dnia dowódca brygady pancernej.. które szybko odnalazły włoskie transportowce. Dalej wypadki potoczyły się zgodnie z przewidywaniami Menziesa: Niemcy rozpoczęli poszukiwanie grupy “Stavro”. trafione torpedami zrzuconymi przez samoloty.

którzy ośmielają się proponować wycofanie. 500 czołgów zostało zniszczonych lub poważnie uszkodzonych. Czołgi z X korpusu rozbiły mężnie broniącą się włoską dywizję “Ariete”. .Dalsze pozostawanie naszych sił w Afryce Północnej grozi całkowitym ich zniszczeniem . generał von Thoma. Rommel zdecydował się na krok rozpaczliwy.Trudno oceniać sytuację na afrykańskim froncie z kwatery w Prusach Wschodnich. aby stoczyć z nimi ostateczny bój.Z czym pan przyjeżdża. Hitler przez kilka minut zdawał się nie zauważać obecności Rommla. . Afrika Korps miał tylko trzydzieści dziewięć czołgów zdolnych do walki.) Musi pan pokazać swoim żołnierzom.00 wszedł do niskiej sali sztabowej w bunkrze wodza. tracąc już całkowicie panowanie nad sobą.ryknął Hitler. Nadeszła godzina ostatecznej klęski wojsk niemiecko-włoskich. Alianci stracili 13 560 żołnierzy. Nie mógł jednak zlekceważyć rozkazu wodza. Mógł liczyć. wyczerpani bojem. ale była to już droga donikąd. Zwięźle.spytał oschle.Niech pan zapamięta sobie.zakończył. . I dopiero wtedy Hitler zgodził się na wycofanie ocalałych jednostek na zachód. którego słowa o możliwej klęsce wojsk niemieckich wyprowadziły z równowagi. że w Rosji generałowie.Kapituluj. na miejscu.. 21.wybuchnął Hitler. aż nadciągną jednostki VIII armii. Nie czekając na zgodę Hitlera. zajęty przeglądaniem dokumentów. .To jest defetyzm! .. to zakopać się w piach i oczekiwać.Mein Fuhrer . został schwytany przez żołnierzy brytyjskich w chwili. stawiani są pod mur i rozstrzeliwani! . Uzyskał zgodę na stawienie się przed Hitlerem i o 17. Rommel wydał rozkaz odwrotu.Rommel zachowywał spokój. Dowódca Afrika Korps. Po południu 4 listopada VIII armia przerwała front w rejonie Tell el Aqqaqir. musi także być u kresu sił.stronie frontu sytuacja była jeszcze gorsza. jak tylko bronić się twardo i rzucić każde działo i każdego człowieka do walki. na krótko zwolnią nacisk. w jakiej się pan znalazł. aby panu pomóc. Oddziały niemiecko-włoskie okopały się. wyruszył do kwatery głównej wodza w Gierłoży-Kętrzynie. . pozostawiając za sobą tłumy żołnierzy włoskich. Proszę.. że nie ma innej drogi jak tylko zwycięstwo albo śmierć. nie może być innej myśli. feldmarszałku? . 7 listopada alianckie wojska inwazyjne wylądowały w kilku miejscach w Maroku i Algierii. . W bitwie pod El Alamejn wojska “osi” straciły 25 tysięcy żołnierzy zabitych i rannych oraz 30 tysięcy jeńców. Montgomery nie wykorzystał sytuacji i nie zamknął w okrążeniu tkwiących nieruchomo na pustyni żołnierzy “osi”. (. Na szczęście dla nich. że Brytyjczycy.Herr Generallfeldmarschall! . pozbawionych wystarczającej liczby środków transportu. Wreszcie odłożył papiery: . zmiotą jego oddziały pozbawione możliwości odwrotu. My czynimy największe wysiłki. 1000 dział i 320 czołgów. . Rommel nie zamierzał bawić się w delikatność. żeby pan zechciał wysłać generała Jodła lub feldmarszałka Keitla. I wtedy nadszedł telegram od Hitlera: Do feldmarszałka Rommla! W sytuacji. Zmechanizowane oddziały Panzerarmee ruszyły szybko w tamtym kierunku. Rommel uchodził na zachód. gdy wyskakiwał z płonącego samochodu pancernego. szybko przedstawił sytuację w Afryce Północnej. dywizja pancerna ugrzęzła w rejonie Marsa Matruh i jedyne. że rozkaz oznacza zgubę dla żołnierzy. Pański wróg. w tym 4610 zabitych lub zaginionych. co mogła zrobić.wrzeszczał. Tymczasem niemieckie czołgi stawały z braku paliwa. aby dokonali inspekcji tam. Dotarł tam wczesnym popołudniem 28 listopada. ale gdy tylko odbudują siły. Rommel zdawał sobie sprawę. mimo swej wyższości. ..

Dwa dni później. . Mockler-Ferrymana. W sekretariacie zatrzymał się na chwilę. ale już pierwsze dni w Rzymie bardzo Rommla rozczarowały. Dlaczego? Stracił wiarę w możliwość uzyskania pomocy większej niż to. że nie potrafi sobie poradzić. że do Rzymu udadzą się Rommel i marszałek Rzeszy Herman Coring. A teraz niech się pan wynosi! Precz! Rommel bez słowa zasalutował i wyszedł z sali. Jego miejsce zajął generał von Arnim. Interweniował w tej sprawie u Mussoliniego. broni i amunicji. że sprawą najwyższej wagi jest dostarczenie oddziałom niemieckim w Afryce paliwa. które nadeszły. zniszczył osiemdziesiąt osiem czołgów ze stu czterdziestu. starczały do zaleczenia ran Panzerarmee. Wyruszyli bezzwłocznie specjalnym pociągiem Goringa. w tajemnicy opuścił Afrykę. W Afryce zakończyła się wielka wojna szpiegów. aby na miejscu dopilnować wysłania do Afryki niezbędnego zaopatrzenia. Ten błąd kosztował Amerykanów wiele: pod Kasserine ponieśli bolesną porażkę. Brytyjczycy doskonale zapamiętali.To bardzo trudny okres dla mnie. że gdy gotują się do walki. Wszystko powinno być dobrze. co w skąpych ilościach napływało w ładowniach włoskich statków? A może przestał wierzyć “Enigmie”? W każdym razie nasłuch brytyjski i kryptolodzy w Bletchley Park nie znajdowali nic istotnego w jego depeszach. . które rozpoczęły bitwę. Dostawy. Jeżeli pan sądzi. na rozkaz Hitlera. nie można pogodzić się z myślą. jak wielką rolę w zmaganiach pancernych dywizji odegrał podstęp. że dalszy pobyt w Rzymie jest stratą czasu i powrócił do Afryki. których nigdy nie było. . oznacza to. brygadiera E. Niewiele mógł już zdziałać i w maju 1943 r. Była to ostatnia bitwa Rommla na pustyni. które były dobrze przygotowane do odparcia ataku. Drzwi otworzyły się i stanął w nich Hitler. Wszystkie doświadczenia wykorzystali w organizacji największej operacji desantowej w historii świata: inwazji na Normandię.mówił już zupełnie innym głosem. rozmieszczonych przez generała Montgomery’ego na froncie o długości czterdziestu trzech kilometrów.. Marszałek Rzeszy nie znajdował czasu na organizowanie konwojów. fałszywych depesz i oddziałów. Ich brak uznał za potwierdzenie bezradności nieprzyjaciela i informował swoich przełożonych. Był to jednak ostatni sukces Rommla w wojnie na pustyni. a ponadto postanowił. To zmyliło szefa wywiadu amerykańskiego w kwaterze generała Dwighta Eisenhowera. dając panu stopień feldmarszałka. Bardziej zajmowało go zdobywanie obrazów i rzeźb do prywatnej kolekcji. Następnego dnia Hitler uznał argumenty Rommla. aby ochłonąć. To niemożliwe. Rommel uznał. ale nie do rozbudowy sił niemieckich. który nie miał żadnego doświadczenia w walkach z Niemcami.jeżeli uważasz. Rommel nie informował już Berlina i Rzymu o planach. Jeszcze raz “Enigma” przesądziła o biegu bitew. Proszę przyjść do mnie jutro i wtedy porozmawiamy spokojnie.Musi mi pan wybaczyć . Ogień ośmiuset dziesięciu dział. że pomyliłem się. to na prawo i lewo rozsyłają radiogramy.. Podszedł do Rommla i położył mu rękę na ramieniu. że po to jesteś feldmarszałkiem. że Rommel nie planuje ataku. wojska niemiecko-włoskie skapitulowały. 6 marca czołgi Panzerarmee uderzyły na wojska brytyjskie. Uważał. że Afrika Korps może być zniszczony. szyfrów.

Komandosi .

Zjawiał się w najbardziej nieoczekiwanych momentach. Opieszałych karał z całą bezwzględnością. Na dwóch lotniskach szykowali się do startu spadochroniarze z grup o kryptonimach “Beton”. “Stal” i “Żelazo”.krzyknął do żołnierza stojącego przy stateczniku. ale zauważył. W Czechach o mało nie zakatował na śmierć jednego z żołnierzy. Chłostał zaciekle chłopaka. dopóki jeden z kaprali nie odciągnął go.od nazwiska dowódcy kapitana Waltera Kocha. armii. gdzie ćwiczyli wspinanie na pionowe ściany. “rozpychały” cząstki betonu lub stali i wpadały do wnętrza czołgu czy bunkra. zmuszając oddziały 6. którzy powinni opanować fort Eben Emael. mogły szybciej wedrzeć się w głąb kraju. ćwicząc na torze przeszkód. jak żołnierze. 83 jego żołnierzy powinno zająć miejsca w ciasnych wnętrzach 11 szybowców. działa fortu zniszczyłyby wszystkie znajdujące się w ich zasięgu mosty na Kanale Alberta i Mozie. Dochodziła 4. wypróbowane kilka miesięcy wcześniej na ścianach bunkrów pod Wizną w Polsce oraz w Czechosłowacji. że chłopak oparł się o kadłub i drzemie w oczekiwaniu na rozkaz wejścia do samolotu.00 nad ranem 10 maja 1940 r. ale nie znalazł nic nagannego. równo ustawionych na betonowych pasach. że Witzig potrafi być bezwzględny i okrutny. Jego podwładni tworzyli grupę o kryptonimie “Granit”. A opanowanie fortu wydawało się wręcz nieprawdopodobne. Wielu niosło duże. W domu sobie pośpisz! Ruszaj się. Bunkry fortu . które 10 maja o 5. ceniący Witziga. objuczeni bronią i sprzętem.połączono korytarzami wydrążonymi na głębokości .Ty. Witzig spojrzał na zegarek. Pobitego zabrano do szpitala. Dowódca. zgodnie z planem. W ciemnościach nie mógł rozpoznać twarzy. tam! . . okrągłe pudła. podchodzą do samolotów. skierował wzrok w inną stronę. że los winowajcy musi być przykładem dla innych. jeśli nie chcesz. aby sprawdzić. ale przełożeni. którego cząsteczki.Pierwsza Krew Eben Emael Było jeszcze ciemno. Znalazł go śpiącego w cieniu bunkra. widząc natychmiastowy efekt swych słów. Jeżeli nie udałoby się im tego dokonać. porucznik Witzig.25 ruszały na Belgię. Za kilka minut. stanął pod skrzydłem i obserwował. Wpadł w furię i wyrwał bat z rąk woźnicy. Były to nowe ładunki kumulacyjne. gdy na lotnisku pod Kolonią spadochroniarze Batalionu Kocha wyszli z hangaru po ostatniej odprawie i rzędami ruszyli w stronę szybowców DFS 230. przypominające do złudzenia miny talerzowe. aby oddziały 6. zabijając wszystko co żywe. Jednakże sukces żołnierzy obsadzających mosty zależał od wykonania zadania przez żołnierzy Witziga. który powoził polową kuchnią. Żołnierz oparty o kadłub na dźwięk głosu dowódcy gwałtownie się wyprężył i poprawił oporządzenie. gdyż uważał. Efekty działania min były zadziwiające: wybuch 50-kilogramowego ładunku przebijał 50centymetrową warstwę betonu lub stalowy pancerz grubości 40 centymetrów. armii do długotrwałych przepraw pod ogniem dział oraz pod bombami angielskich i francuskich samolotów. czy żołnierze utrzymują porządek w koszarowej sypialni albo też czy wykazują zapał.rozłożone na obszarze 45 hektarów . łącznie 493 żołnierzy z jednostki nazwanej Batalionem Szturmowym Kocha . Witzig. pod ciśnieniem 14 tysięcy atmosfer. Mieli uderzyć na mosty na Kanale Alberta i opanować je. szybko zatuszowali całą sprawę. gdzie spadochroniarze z oddziału Witziga przygotowywali się do nowej akcji. żebym dobrał się do ciebie jeszcze przed startem! Wszyscy w oddziale wiedzieli. W czasie wybuchu wytwarzał się strumień gazu.

Zasilały ją wody Kanału Alberta. zastawali puste pomieszczenia. wszczynali alarm i gdy policjanci przystępowali do akcji. Ważyła 440 ton i nie mogła się opuszczać ani podnosić. Niemcy nie mieli na to czasu i zdecydowali się użyć niewielkich sił. gdyż domy. 75 mm. a jedynie obracała się o 360 stopni. Były tam: sypialnie. lecz działających znienacka. co doskonale chroniło je przed pociskami. 75 mm. zapewniających oświetlenie i ogrzewanie. Jedynie wielotygodniowe oblężenie. Błyskawiczne akcje spadochroniarzy Weckego okazały się bardzo skuteczne i . 6 agregatów prądotwórczych. Cała operacja odcięcia pomieszczeń. były obstawione siecią obserwatorów. ówczesny szef pruskiej policji. Strzelnice dwóch bunkrów skierowano na północ i pociski dział mogły razić nieprzyjaciela w Maastricht (dlatego bunkry te nazwano “Maastricht l” i “Maastricht 2”). W bezpośrednim sąsiedztwie płynęła rzeka Geer. mogły ostrzeliwać Vise (“Vise I” i “Vise 2”) . broniła skarpa o wysokości od 6 do 12 metrów. Wydawałoby się. Obławy policyjne niewiele dawały. w których przebywali przywódcy komunistyczni. a dwa pozostałe. że nie przystoi to państwu neutralnemu. Tej przeszkody nie mógłby sforsować żaden czołg. czołgów i samolotów mogłoby zmusić obrońców do kapitulacji. 120 mm o zasięgu 17 kilometrów. wysuwały się niemalże 60 centymetrów nad powierzchnię. Nad nią piętrzyły się bunkry z karabinami maszynowymi i działami przeciwpancernymi. Dlatego Goring uznał. które w czasie nieprzyjacielskiego ostrzału lub bombardowania opuszczano do poziomu gruntu. Na powierzchni fortu wybudowano 4 bunkry.Na terenie fortu znajdowały się ponadto 2 kopuły pancerne z 2 działami kał. Gdy ostrzał się skończył. zastosowanie ciężkich dział. Załoga mogła szybko zablokować przejścia. za którymi ustawiano worki z piaskiem. umieszczając w przygotowanych miejscach stalowe belki. która zdołałaby z marszu zająć twierdzę Eben Emael. Dostępu do trzeciego boku. studnie. nie chronionego żadną przeszkodą wodną. Rząd belgijski nie zgodził się na zainstalowanie dział większego kalibru. o długości 1300 metrów. gdyż uznał. Znajdowało się tu najmniej bunkrów. centrale telefoniczne i kierowania ogniem. a na dodatek zamykano pancerne drzwi. że nie ma takiej armii. Hermann Goring. Pośrodku fortu ulokowano kopułę z dwoma działami kał. spichlerze z zapasem żywności na 3 miesiące. zanim ścigani zdążą zniknąć wśród pobliskich domów. Wzdłuż drugiego boku trójkąta biegła fosa o szerokości około 15 metrów i długości 1100 metrów. Pomieszczenia o odmiennym przeznaczeniu były oddzielone od siebie długimi korytarzami. Pod ziemią betonowe stropy o grubości 2. którzy mieliby za zadanie atakowanie siedzib partii komunistycznej. magazyny amunicji.5 metra chroniły pomieszczenia. Doświadczenia wskazywały na ogromną skuteczność takich operacji. kuchnie. widząc nadjeżdżające samochody. Ci. drugą ścianę ze stalowych belek. Już w 1933 r. sięgające do źródeł wody na głębokości 60 metrów. do których wdarłby się wróg. żeby jakikolwiek dowódca skierował żołnierzy do ataku na obiekty znajdujące się za kanałem o szerokości 54 metrów. biegł wzdłuż kanału. w których mieszkała 700osobowa załoga fortu. na szczycie pionowej niemal ściany wysokiej na 65 metrów. że należy uderzać niespodziewanie.15-25 metrów w miękkiej skale wapiennej wznoszącej się nad Kanałem Alberta. każdy z 3 działami kał. nakazał majorowi Weckemu utworzenie oddziału spadochroniarzy. a ich działa mogły razić cele znajdujące się w odległości 11 kilometrów. której sforsowanie w ogniu dział było bardzo trudne. skierowane na południe. trwała nie dłużej niż kilkanaście minut. ale też nie sposób sobie wyobrazić. Najdłuższy i najbardziej narażony na niemieckie ataki bok fortu.

Odebrał go porucznik dowodzący załogą bunkra.Wracajmy na lotnisko! . Odłożył słuchawkę. Nagle szybowiec szarpnął i dziób uniósł się do góry. a nagła awaria sprawiła. że Niemcy dokonają agresji. . a na jego twarzy widać było narastające napięcie. aby wskazywać lecącym kierunek.zameldował pilot. cichy dzień. Piloci wypatrywali na ziemi ognisk rozpalonych specjalnie po to. Załogi bunkrów zajęły miejsca przy armatach i karabinach maszynowych. Witzig zerwał się z miejsca i pobiegł do kabiny pilotów. To oznacza.Hol się zerwał. .Prawdopodobnie wylądujemy gdzieś na łące. być może żołnierze krępowali się obecnością dowódcy. Witzig wystartował w pierwszym szybowcu. . osiągając wkrótce wielkość regimentu.oddział szybko rozrastał się. Żołnierze drzemali więc w spokoju. Huk silników bombowców nasilił się i Ju 5213m zaczęły kolejno odrywać się z pasa. że bitwa miała rozegrać się bez jego udziału. .powiedział niepewnie. że wylądujemy 8-10 kilometrów przed celem. Kapral ziewnął i wrócił do swojego miejsca. Przez wiele miesięcy przygotowywał się do tej misji. . Całe szczęście.dodał po chwili. że ktoś mógłby zaatakować fort położony na niedostępnym wzgórzu.Zdołamy dolecieć do Eben Emael? .Nie mamy wielkich szans dotarcia na lotnisko pod Kolonią . . . .Rozkaz! . nazwano go “Regimentem Goringa”. ale w niewielkim oddaleniu widział na tle nieba sylwetki innych maszyn. panie poruczniku . .Nic przecież nie słychać.Do samolotów! Komandosi sprawnie zajęli miejsca na twardych ławkach. aby uważać.Nie nasza sprawa . dywizji powietrznodesantowej. .zauważył któryś z żołnierzy. 75 mm. Naczelne dowództwo wojsk belgijskich od wielu miesięcy miało wszelkie powody. W stronę Eben Emael leciało już tylko 9 samolotów z 59 komandosami. ale nikt nie wierzył. . W szybowcu Witziga było cicho. .Pilot pokręcił głową i wskazał wysokościomierz.Co się stało?! . ciągnąc za sobą szybowce. gdy nagle zadźwięczał telefon.powiedział z niepewną miną pilot i położył szybowiec w powolny skręt. Zapadał znów w sen. jakie wymościł sobie obok siodełka celowniczego działa kał.. Wkrótce drugi szybowiec zerwał się z holu. Witzig odwrócił się bez słowa i wściekły powrócił na miejsce. że nadlatują samoloty . .odburknął porucznik.krzyknął. dowództwo Luftwaffe wydało rozkaz utworzenia 7. .Nie.W razie ataku wszystkie bunkry mają nawzajem osłaniać się ogniem. Nikt nie rozmawiał.Jesteśmy na wysokości 1100 metrów i cały czas opadamy. W forcie tuż po północy ogłoszono alarm. Przez chwilę panowała cisza. l lipca 1938 r. ale po chwili opadł. W bunkrze “Maastricht 2” kapral Henri Lacluse wyjrzał przez szczelinę obserwacyjną. Żeby trafić do fortu. To jej oddziały miały opanować mosty na Kanale Alberta i Eben Emael.. musimy osiągnąć wysokość co najmniej 2130 metrów. że niedługo się rozwidni. . Słuchał przez chwilę.Mówią. Wstawał pogodny.

- Jak to “ataku”?! Przecież ani samoloty, ani spadochroniarze nie mogą tu wylądować. Jakim cudem?! dopytywał się Lacluse. Miał rację. Na łące pagórka kryjącego fort nie mógłby wylądować samolot transportowy. Desant spadochroniarzy też był mało prawdopodobny. Spadochroniarze skakali z wysokości od 120 do 250 metrów, mając przy sobie tylko pistolety i granaty. Karabiny, broń ciężką, materiały wybuchowe zrzucano w oddzielnych zasobnikach. Tak więc nad Eben Emael samoloty ze spadochroniarzami musiałyby nadlatywać kolejno, wielu skoczków wiatr prawdopodobnie zniósłby poza teren fortu, wielu pozostałoby bez broni, nie mogąc odszukać pojemników, a cała operacja trwałaby tak długo, że załoga fortecy bez trudu uporałaby się z napastnikami. Z tego względu na powierzchni fortu nie zamontowano żadnych zapór przeciwdesantowych. A przecież wystarczyłoby wkopanie kilkudziesięciu drewnianych słupów, by nie wylądował tam żaden desant. Belgijscy dowódcy, rozważając możliwość zaatakowania twierdzy z powietrza, nie wzięli pod uwagę tego, że na łące - za małej dla spadochroniarzy i samolotów transportowych - jest wystarczająco dużo miejsca dla szybowców. Ale przed wojną mało kto słyszał o spadochroniarzach; o szybowcach w ogóle się nie mówiło. - Bunkry mają nawzajem osłaniać się ogniem! To jest rozkaz, kapralu! - powtórzył porucznik, który nie miał zamiaru wdawać się w dyskusję na temat możliwości zaatakowania fortu. Odwrócił się na pięcie i poszedł do radiotelegrafisty zamkniętego w oddzielnym pomieszczeniu. Po chwili jednak wyjrzał stamtąd. - I dość tego spania. Uzupełnić amunicję przy działach! Alarm jest! Żołnierze zajęli bez przekonania wyznaczone miejsca. Lacluse zdjął słuchawkę telefonu i przez chwilę stukał w widełki. - Co jest, do diabła?! - Usłyszał po chwili zaspany głos. - Uzupełnić magazyny! Rozkaz porucznika! - powiedział Lacluse i powrócił do drzemki. W korytarzu prowadzącym do każdego z bunkrów znajdowały się podręczne magazyny pocisków, do których trzeba było dowieźć naboje z głównego magazynu, umieszczonego kilka pięter niżej. Po paru minutach z korytarza dobiegł szum windy. Znak, że na dole, w głównym magazynie amunicji, rozpoczęła się praca. Metalowe kraty windy rozsuwały się ze szczękiem, żołnierze wyciągali metalowe skrzynie z nabojami, a następnie układali amunicję na półkach podręcznego magazynu. Tymczasem na wysokości 2130 metrów bombowce odczepiły hole i wykonały ciasny skręt. 9 szybowców z żołnierzami grupy “Granit” wyrównało lot. Znajdowali się w odległości około 15 kilometrów od celu. - Przygotować się! - krzyknął do żołnierzy w szybowcu nr l porucznik Delica, który pod nieobecność Witziga przejął dowodzenie grupą. Szybko zbliżali się do celu. Po kilkunastu minutach zobaczyli wyłaniające się z porannej mgły zarysy łąki, na której mieli wylądować. Piloci skierowali szybowce stromo w dół, aby do minimum skrócić dobieg przy lądowaniu. W odpowiednim momencie wyrównali lot i szybowce jeden po drugim zaczęły siadać na łące, z której wystawały kopuły i bunkry fortu. Było cicho - nieomylny znak, że obrońcy niczego się nie spodziewają. - Otworzyć drzwi! Odrzucić pokrywy kabin! - krzyknął Delica. Żołnierze wysypali się z maszyn. Zatrzymali się na chwilę, aby zlokalizować cele i natychmiast ruszyli przed siebie. Naraz z północnej strony rozległy się strzały. To poczwórnie sprzężony karabin maszynowy jedyne stanowisko obrony przeciwlotniczej w potężnym forcie - rozpoczął ogień do lądujących szybowców. Kanonada nie trwała długo, gdyż niemiecka seria ścięła obsługę stanowiska. Po chwili jednak miejsce zabitych

zajęli inni żołnierze i karabin ponownie zaczął ostrzeliwać szybowce. Nie na długo. Wybuchy kilku granatów, celnie rzuconych przez komandosów, wybiły obsługę i zniszczyły karabin. Fort nie mógł już się bronić przed nadlatującymi szybowcami. Delica spojrzał na zegarek; minęło 1,5 minuty od chwili, gdy jego szybowiec wylądował. Plany przewidywały, że dla całości akcji największe znaczenie będzie miało pierwsze dziesięć minut walki. Jeżeli w tym czasie komandosom uda się zniszczyć większość punktów obserwacyjnych i unieszkodliwić działa wygrają. Żołnierze skupili się wokół niego. Wskazał najbliższy cel, który w niemieckich planach oznaczono jako obiekt nr 12 - betonowy bunkier z trzema działami kał. 75 mm i pancerną kopułą obserwacyjną. Lufy obracały się już w ich stronę. Delica podbiegł w tamtym kierunku. Po kilkunastu sekundach padł tuż przed pancerną płytą osłaniającą lufy działa. Tu był bezpieczny, gdyż konstruktorzy bunkra nie umieścili w nim strzelnic, przez które obrońcy mogliby wyrzucić granaty. Nie mogli więc nic zrobić Niemcowi, ale on z kolei nie miał ładunków kumulacyjnych. Dał znak dwóm najbliżej znajdującym się żołnierzom. Zaczęli czołgać się w jego stronę, ciągnąc za sobą talerzowe puszki. Mimo nasilającego się ognia karabinów maszynowych dotarli do miejsca, gdzie ukrył się Delica, i podsunęli mu dwa ładunki. Porucznik przyklęknął i umieścił na betonowym występie przy pancernej płycie 12,5-kilogramowy ładunek. Wcisnął sworzeń zapalnika i odczołgał się o kilka metrów. Po 9 sekundach wybuch wepchnął płytę osłaniającą działo do wnętrza bunkra. Pozostałe dwa działa przerwały ogień. Delica uznał, że załoga oszołomiona wybuchem albo uciekła w głąb schronu, albo pozostała na stanowiskach, lecz przez kilkadziesiąt sekund nie będzie w stanie się bronić. Wyskoczył z dołu chroniącego go przed pociskami, podbiegł do bunkra i schwycił lufę działa. Stopę wsunął w występ betonu i wspiął się na dach bunkra. Drugi żołnierz, który w tym czasie dopadł do ściany i oparł się o nią plecami, podał mu ciężką dwuczęściową minę kumulacyjną. Delica umieścił podstawę miny na pancernej kopule obserwacyjnej. Nałożył na nią drugą część, z wystającym przyciskiem zapalnika. Uderzył go dłonią i zeskoczył z bunkra. Po 9 sekundach mina eksplodowała, przepalając pancerz kopuły. Fort stracił jeden z punktów obserwacyjnych. Dalej - w kierunku zachodnim - widniała pancerna wieżyczka z dwoma działami kał. 75 mm. Wysunięta tuż nad ziemię, ostrzeliwała łąkę, na której stały szybowce. Nie można się było do niej podczołgać, gdyż drogę odcinał grad pocisków z karabinów maszynowych któregoś z północnych bunkrów. Delica przyglądał się celowi przez lornetkę. Działa strzelały metodycznie, bez pośpiechu. Co prawda nie mogły wyrządzić wiele szkody komandosom, którzy już wylądowali, ale można się było spodziewać, że lada moment dotrą następne szybowce, a wówczas ogień dwóch dział mógł spowodować wiele szkód. - “Granit” wzywa “Orła”! - Delica zaczął wywoływać przez radiostację dowództwo operacji w Niemczech. - “Orzeł”, zgłaszam się - usłyszał po chwili. - Potrzebujemy wsparcia lotniczego. Obiektu nr 23 nie udało się zniszczyć. Powtarzam: obiekt 23. - Zrozumiałem, obiekt nr 23. Wysyłamy samoloty. Po kilkunastu minutach nad fortem Eben Emael pojawiły się bombowce nurkujące Ju 87. Zatoczyły ciasne koło i przez chwilę krążyły poszukując celu, aż nagle runęły w dół z wyciem silników. Na niewielkiej wysokości spod ich kadłubów oderwały się bomby, które z niezwykłą precyzją trafiły w najbliższe sąsiedztwo pancernej wieżyczki. Jedna z bomb eksplodowała w odległości 3 metrów, wyrywając kawał betonu z podstawy

wieży. Załoga natychmiast zamknęła wieżyczkę. Kopulasty dach zrównał się z ziemią, a betonowy kołnierz zakrył strzelnice. Belgijscy żołnierze byli bezpieczni, gdyż 250-kilogramowe bomby Ju 87 nie mogły przebić 40-centymetrowego pancerza. Do końca walki Belgowie nie odważyli się podnieść wieżyczki i ostrzeliwać napastników. W północnej części fortu grupa komandosów, dowodzona przez sierżanta Wenzela, niszczyła kopuły obserwacyjne i bunkry artyleryjskie. Systematycznie stosowano tę samą taktykę: najpierw strzelano w stronę celu z miotaczy ognia. Strugi płonącej cieczy rozlewały się na pancerzach i otworach strzelniczych; nie mogły zaszkodzić belgijskim żołnierzom, dobrze chronionym przez stalowe płyty i wielometrowe betonowe ściany, ale zmuszały ich do odejścia od strzelnic. Wtedy grupy atakujące podbiegały do bunkrów i zakładały ładunki kumulacyjne, które z niezwykłą siłą niszczyły cele. Po pierwszych 10 minutach większość dział fortu zamilkła, zniszczona wybuchami ładunków kumulacyjnych. Ale do zwycięstwa było jeszcze daleko. Delica wiedział, że w schronach i bunkrach podziemnych jest 700 żołnierzy. Gdyby wyszli na powierzchnię, z łatwością rozprawiliby się z 59 komandosami. W dodatku - w bezpośrednim sąsiedztwie fortu stała dywizja wojsk belgijskich: kilkanaście tysięcy żołnierzy gotowych do walki. Co prawda niewielkie oddziały tej dywizji ruszyły na pomoc załodze fortu i podjęły atak od strony północno-zachodniej, ale karabiny maszynowe komandosów zatrzymały ich skutecznie. W każdej bitwie przychodzi chwila, w której obrońcy czują się zmęczeni, a atakujący zaczynają wątpić w zwycięstwo. Jest to czas, który może mieć decydujące znaczenie dla dalszej walki. W Eben Emael napięcie zaczęło słabnąć koło godziny 8.00. Większość dział była zniszczona, a kopuły obserwacyjne w większości rozbite, ale fort wciąż się bronił. Karabiny maszynowe bunkrów nad Kanałem Alberta ostrzeliwały pozycje niemieckie w rejonie mostu na przedmieściach Canne. Tam belgijscy żołnierze na widok lądujących szybowców wysadzili jedno z przęseł, zamykając drogę niemieckim oddziałom idącym wspomóc komandosów walczących w forcie. 51. batalion saperów zaległ na prawym brzegu kanału pod ogniem bunkrów Eben Emael. I wtedy nad fortem pojawiły się dwa szybowce. To przybywali komandosi Witziga, którzy po zerwaniu się holu wylądowali na polu pod Kolonią, zarekwirowali samochody w pobliskiej wsi i dojechali na lotnisko, skąd ponownie wyruszyli w rejs. O 8.30 szybowce z 24 komandosami wylądowały. Ich przybycie dodało atakującym sił. Poderwali się do walki. Witzig z kilkoma komandosami pobiegli w stronę skarpy opadającej do Kanału Alberta. Tam na dole był bunkier blokujący ogniem przejście przez zniszczone przęsło mostu w Canne. Niemcy nie mieli lin, aby opuścić się na dół. Witzig umieścił więc ładunki wybuchowe na szczycie skarpy i zdetonował je. Masa ziemi wyrwana wybuchem spadła w dół, zakrywając wieżyczkę obserwacyjną. Bunkier zamilkł. Na górze kilku komandosów podczołgało się do strzelnic bunkra artyleryjskiego “Maastricht l”. Ładunki wybuchowe wyrwały pancerną osłonę działa i przez ten otwór Niemcy wpadli do środka. Belgowie po metalowych schodach zbiegli kilkanaście metrów na dół, gdzie mieściły się magazyny amunicji i korytarze prowadzące do pozostałych części fortu. Zamknęli pancerne drzwi i zasunęli stalowe przegrody. Nie zdążyli jednak ułożyć worków z piaskiem, które wzmocniłyby barykadę. Zasunęli rygle w drugich drzwiach pancernych. Za nimi ustawili karabin maszynowy na wypadek, gdyby Niemcy sforsowali przeszkody. Nie potrafili sobie wyobrazić siły ładunków wybuchowych, którymi dysponowali napastnicy.

Komandosi w ślad za obrońcami zeszli po schodach i stanęli przed zaryglowanymi drzwiami. Domyślali się, że tędy prowadzi droga do wnętrza fortu. Założyli ładunki wybuchowe i wycofali się do bunkra na górze. Po kilkudziesięciu sekundach potężna eksplozja wyrwała drzwi, rozsadziła stalowe belki i wyważyła drugie pancerne drzwi. Trzymały się wprawdzie na zawiasach, ale otworzyły się z takim impetem, że wycisnęły w betonie ślad. Fala wybuchu, niosąca setki metalowych strzępów, zabiła pięciu belgijskich żołnierzy, którzy za prowizoryczną barykadą szykowali się do odparcia ataku. Podmuch eksplodującego ładunku poszedł także w drugą stronę i zmiótł metalowe schody wiodące do bunkra. Już nikt nie mógł przecisnąć się przez poskręcane, porozrywane pręty i blachy klatki schodowej. Tymczasem bunkier “Maastricht 2” się bronił. Żadne z dział nie zostało zniszczone. - Niemcy zeszli na dół, do podstawy “Maastricht l” - krzyknął w pewnym momencie telefonista, który wychylił się ze swojej kabiny. Ludzie przy działach odwrócili się w jego stronę. - Pięciu zginęło w korytarzu! - informował dalej. - Zamknij się! - krzyknął porucznik. - Na stanowiska! - Panie poruczniku! Powinniśmy się poddać! - krzyknął któryś z działonowych. - Pod sąd! - zagroził dowódca wymachując pistoletem. Zdawał sobie sprawę, że po kilku godzinach walki wieść o losie załogi bliźniaczego bunkra może podziałać demoralizująco. Dotychczas jego żołnierze osłonięci pancerzami i betonem czuli się bezpiecznie i dzielnie walczyli. Dochodziły wprawdzie informacje o zniszczeniu kilku dział, ale było wiadomo, że straty w ludziach nie są duże. I nagle się okazało, że zabezpieczenia nie wystarczają. Morale żołnierzy broniących fortu, i tak niewysokie, nagle się załamało. Wieść o losie załogi “Maastricht l” rozniosła się błyskawicznie po fortecy. Walka zaczęła słabnąć. Fort Eben Emael, broniony przez 700 żołnierzy, kapitulował przed kilkudziesięcioma niemieckimi spadochroniarzami. Zwycięstwo kosztowało Niemców 6 zabitych i 15 rannych. Załoga fortu, chroniona wielometrową warstwą betonu i stali, straciła 23 zabitych i 59 rannych. Jeńców przez wiele miesięcy trzymano w ścisłym odosobnieniu, aby nie zdradzili efektów działania nowej broni niemieckiej - ładunków kumulacyjnych, które przepalały pancerz i beton...

Pierwszy Komandos Jego Królewskiej Mości

Podpułkownik Dudley Clarke zbiegł po schodach prowadzących do wyjścia z Ministerstwa Wojny. Zatrzymał się na dziedzińcu zastanawiając się, w którą stronę iść. Z reguły kierował się do Westminster Bridge, aby tam wsiąść do metra. Mieszkał na pograniczu bogatej dzielnicy Hamsted, oddalonej od miejsca jego pracy o dobrą godzinę marszu, ale tym razem postanowił skorzystać z możliwości spaceru. Ostatnie dni spędzał w ogromnym napięciu. Z Francji ewakuowano jednostki Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego i wojsk francuskich, a Clarke - jako asystent generała Johna Dilla, szefa Imperialnego Sztabu Generalnego - był bezpośrednio zaangażowany w koordynowanie tej wielkiej akcji o kryptonimie “Dynamo”. Tego dnia, 4 czerwca, o godzinie 14.23 ewakuacja spod Dunkierki oficjalnie się zakończyła. Ponad 380 tysięcy żołnierzy dotarło do brytyjskich portów, ale na francuskim brzegu pozostał cały ciężki sprzęt: działa, 63 tysiące samochodów, czołgi, pół miliona ton paliwa, amunicja, medykamenty. Była to poważna strata dla Brytanii, całkowicie nie przygotowanej do prowadzenia wojny, a wszystko wskazywało na to, że Niemcy nie zatrzymają się nad brzegiem kanału La Manche, lecz zechcą dokonać inwazji na Anglię. Clarke skręcił na Trafalgar Square i skierował się do góry, w stronę kościoła St. Martin. Przez ostatnie dni rzadko opuszczał gabinet i był przekonany, że Londyn opanowała atmosfera wojenna. Tymczasem ze zdziwieniem spostrzegł, że na ulicach życie biegło normalnym trybem, a jedyną oznaką zagrożenia były torby masek gazowych, noszone przez przechodniów. Jednakże dawała się odczuć atmosfera przygnębienia. Klęska wojsk Francji, najbliższego sojusznika na kontynencie, uświadamiała Brytyjczykom, jaką potęgą jest Wehrmacht. Społeczeństwo, które stawało wobec największego w swojej historii zagrożenia, musiało zebrać siły, umocnić się w przekonaniu, że potrafi zwyciężyć. Premier Winston Churchill mówił w parlamencie: “Wszystko, co mogę wam dać to krew, pot, łzy i trud”. Anglicy skłonni byli podejmować takie wyzwania, ale potrzebowali przy tym odrobiny nadziei, przypomnienia swej potęgi. Jednakże potęga należała do przeszłości... Wojska lądowe były nieliczne i za słabo uzbrojone, aby mogły stawić czoło Wehrmachtowi. Królewskie Siły Powietrzne miały za mało samolotów, by powstrzymać Luftwaffe. Jedynie Royal Navy była wystarczająco potężna, by pokonać wroga, ale Niemcy, wiedząc o tym, nie kwapili się do walnej bitwy morskiej. Wysyłali jedynie okręty podwodne, które wyrządzały Anglikom coraz większe straty. Clarke pamiętał swą służbę w Palestynie, gdzie brytyjskie wojska usiłowały utrzymać w ryzach i Palestyńczyków, i Żydów. Mimo zdecydowanej przewagi ponosiły dotkliwe straty zadawane przez niewielkie oddziały wyposażone w zdobyczną broń i prawie w ogóle nie wyszkolone, ale działające z determinacją, a nawet fanatyzmem. Dlaczego więc nie wykorzystać tego przykładu i nie rzucić przeciwko Niemcom niewielkich jednostek uderzających w najczulsze punkty dniem i nocą? Niemcy nie mogli przecież upilnować wszystkich granic Rzeszy, granic, które po ostatnich podbojach rozciągnęły się na wiele tysięcy kilometrów. Co więcej, dywersanci dobijający do brzegów Francji w niewielkich grupach mogliby liczyć na pomoc ludności z okupowanych terenów i współpracować z miejscowymi oddziałami ruchu oporu, a to bardzo ułatwiłoby zadanie. W Wielkiej Brytanii nie było jednak żołnierzy, którzy potrafiliby przebyć kanał i zaatakować

niemieckie stanowiska. Jedynie Royal Marines byli szkoleni w tym celu, lecz wobec groźby niemieckiej inwazji skierowano ich do obsługi dział na pokładach okrętów strzegących i pilnowania rodzimych brzegów. Należało stworzyć dopiero specjalne jednostki. Clarke dotarł do domu około godziny 18.00 i usiadł do pisania memorandum dla swego szefa. Przedstawił w nim ideę zorganizowania jednostek komandosów. 6 czerwca Clarka wezwał generał John Dill. - Twój projekt spodobał się Churchillowi - powiedział, gdy tylko podpułkownik zameldował się w jego gabinecie. - Bardzo się cieszę, sir. - Twoim zadaniem będzie zorganizowanie takich jednostek i przygotowanie operacji na francuskim brzegu. Liczę, że nastąpi to wkrótce, choć rozumiem skalę trudności. Dzisiaj wyślę rozkaz do dowódców z Home Command, aby zebrali ochotników. Proszę przygotować wskazówki, którymi powinni się kierować przy wyborze kandydatów. Ochotnicy powinni być przygotowani do dłuższej służby, cięższej pracy i krótszego odpoczynku niż rekruci innych rodzajów sił zbrojnych Jego Królewskiej Mości. Będą szkoleni do prowadzenia zwiadu, przebywania przez dłuższy czas w terenie, niewidocznego poruszania się w dzień i w nocy, podkradania się do nieprzyjaciela i donoszenia o jego działaniach - pisał Clarke *.[ Dalsze losy podpułkownika Clarke’a w rozdziale pt: “Pojedynek na pustyni”.] Taka perspektywa bardzo przypadła do gustu kapitanowi Durnfordowi Slaterowi z 23. pułku Royal Artillery w Plymouth. Zaraz po zapoznaniu się z pismem Clarke’a pobiegł do dowódcy. - To jest dokładnie to, co chciałbym robić - oświadczył. - Czy zwolni mnie pan ze służby w swoim pułku? Pułkownik spojrzał na niego z niechęcią. Nie mógł zabronić kapitanowi odejścia do oddziału komandosów, a jednocześnie nie miał zamiaru pozbywać się najlepszego oficera w jednostce. - Napiszcie pismo w tej sprawie - powiedział po namyśle. Uważał, że gra na zwłokę przynosi dobre rezultaty w każdej sytuacji. - Rozpatrzę je i dam wam odpowiedź. Slater nie miał jednak zamiaru czekać. Uznał, że wyczerpał drogę służbową - jak to określał regulamin - i szybko dotarł do podpułkownika Clarke’a. Ten wysłał list do dowódcy 23. pułku Royal Artillery: Kapitan J.F. Durnford Slater, RA, wyznaczony został do zorganizowania i dowodzenia No 3 Commando w stopniu podpułkownika. Proszę udzielić mu wszelkiej pomocy i jak najszybciej zwolnić [z dotychczasowych obowiązków - B W]. W ten sposób kapitan J.F. Durnford Slater został pierwszym brytyjskim komandosem II wojny światowej i rozpoczął podróż po garnizonach południowej Anglii, poszukując oficerów do swojego oddziału. Uporał się z tym zadaniem szybko i już 5 lipca jego oddział przemaszerował ulicami Plymouth.

co już zrobiono”. Pisał: Do gen. Proszę mi przedstawić raport na ten temat. ale oficjalne potwierdzenie złych oczekiwań podziałało na niego przygnębiająco. a nawet oddało sześć samolotów bombowych Armstrong-Whitworth Whitley. samoloty i niezbędny sprzęt. Leżały przed nim równo ułożone papiery. Generał zaczął działać. pułku walczyli w rejonie Woli Gułoskiej..] we wrześniu 1939 r. że lektura może rozproszyć czarne myśli i zabrał się do wertowania kartek. Ponadto żołnierze 2.Piękny dzień. jaki mógł przydarzyć się w życiu premiera Wielkiej Brytanii. jak ratować się na spadochronach.ofuknął go Churchill i skierował się w stronę schodów prowadzących do gabinetu na pierwszym piętrze. Zamknął za sobą starannie drzwi i podszedł do okna. pierwsi ochotnicy mogli przeżyć emocje skoków z samolotów. gdzie zginął pierwszy niemiecki spadochroniarz w II wojnie światowej. Uwielbiał niekonwencjonalne działania i uważał.podpisała zawieszenie broni! Churchill mógł spodziewać się tego od dawna. Pomogło mu dowództwo Royal Air Force. . Niemcy. nie wiedział. Rock nie był zachwycony. Hastingsa Ismaya [szefa oddziału wojskowego sekretariatu Gabinetu Wojennego . chcąc zachować w tajemnicy istnienie wojsk powietrzno-desantowych. ale tytuł przyciągnął jego uwagę. Generał Ismay wiedział doskonale.B W]. pułku 22. gdzie oddał kamerdynerowi kapelusz. Pomyślał jednak.. ale nie miał na to najmniejszej ochoty. Już 13 lipca 1940 r. kto jest autorem tego opracowania. batalion desantował się w rejonie Przełęczy Dukielskiej. oraz w belgijskim forcie w Eben Emael. które oddelegowało instruktorów uczących pilotów samolotów myśliwskich i bombowych. 22 czerwca 1940 r. a 2. Premier nie sprawdził. zapalił je i usiadł niezgrabnie na w fotelu za biurkiem.Połowiczny Sukces Winston Churchill machnął ręką na powitanie policjantowi stojącemu przy drzwiach budynku na Downing Street 10 i wszedł do hallu.Francja . że zwrot “przedstawić raport” oznacza “poinformować. Dokument zawierał dość ogólnikowy opis działania niemieckich spadochroniarzy w Polsce*[* We wrześniu 1939 r. w Holandii w maju 1940 r. Jemu zaś wydawało się. batalionu 1. Nie wiedział.. nieprawdaż. które powinien przejrzeć.). skąd ściągnąć ludzi. a premier słynął z żelaznej konsekwencji. Dwa dni później przekazał majorowi Johnowi Rockowi rozkaz zorganizowania brytyjskiego oddziału powietrznodesantowego. gotowym stawiać opór niemieckiej potędze. że to najgorszy dzień. Bates . w których . nigdy nie skakał ze spadochronem. Churchill złożył równo kartki i sięgnął po pióro. Powinniśmy mieć oddział co najmniej 5 tysięcy spadochroniarzy (. dywizji dokonał desantu na lotnisku w Dęblinie. dostarczyło niezbędny sprzęt treningowy. przeprowadzili na terenie Polski tylko niewielkie akcje: 1. Premier obciął koniec cygara gilotynką. . Wielka Brytania pozostała teraz jedynym państwem w Europie. Na niebie nie pojawiła się ani jedna chmura. jakie zadania ma wykonywać nowa jednostka. że przy ogromnej dysproporcji sił Wehrmachtu i British Army działania jednostek specjalnych mogą mieć wielkie znaczenie. batalion 2. przyniósł fatalne wiadomości: najbliższy i najpotężniejszy sojusznik na kontynencie .Chyba oszalałeś.Kamerdyner wypowiedział na powitanie żelazną formułkę. Nagle wzrok jego padł na dokument zatytułowany “Operacje desantowe specjalnych oddziałów Wehrmachtu”. sir? . Dzień był rzeczywiście piękny.

ale nie przystosowanych do skoków żołnierzy obładowanych sprzętem i bronią. zmieniając technikę skoku. która otwierała zasobnik na plecach. których przyczyną była niewłaściwa konstrukcja spadochronów używanych dotychczas przez pilotów do awaryjnego opuszczania samolotu. medykamentów. przytwierdzona do uchwytu w kabinie. wycięty pośrodku czaszy. 25 lipca jeden ze skoczków zginął. polegał na wyposażeniu lądujących żołnierzy w broń niezbędną do podjęcia natychmiastowej walki. gdyż otwór w podłodze Whitleya był za mały. zapasem żywności. którą natychmiast wypełniało powietrze. Podstawowy problem polegał na tym. linki łączące pojemnik z uprzężą skoczka rozwijały się całkowicie i wtedy odpadał pokrowiec czaszy. Najbardziej niezbędne wyposażenie ważyło kilkadziesiąt kilogramów. Wkrótce ułatwiono życie nieszczęśnikom narażonym na bardzo nieprzyjemne wyszarpywanie z samolotu. Brezentowe pasy pojemnika obejmowały szyję i kolana skoczka. wyciągała z zasobnika na plecach skoczka wewnętrzny pojemnik ze złożonym spadochronem. aby odnaleźć zasobniki. Skoczkowie nie mieli spadochronu zapasowego. nie mówiąc już o moździerzach. Spadochroniarz stawał tyłem do wąskiego otworu w ogonie samolotu. Czasza z naturalnego lub sztucznego jedwabiu miała średnicę 8. Pozostawało jednak pytanie. że każdy spadochroniarz będzie wyskakiwał z samolotu z brezentowym pojemnikiem (tzw. aby można było pozwolić sobie na zdublowanie go. rozwijająca się czasza wyrywała skoczka z kadłuba. Te spadochrony . powodując rozpięcie obydwu pasów. Początkowo próbowano dawać skoczkom tylko pistolety i noże. gdyż jego spadochron się nie otworzył. Z zasobnika na plecach wypadała czasza. a instruktor pociągał za rączkę jego spadochronu.53 setne metra i przymocowana była do szelek spadochroniarza za pomocą 28 linek. który w prawej ręce trzymał klamrę zwalniającą zapięcia pasów. rozpakować i przygotować się do wykonania zadania. Stabilność opadania zapewniał otwór o średnicy 56 centymetrów. W ciągu następnych dni zdarzyło się kilka mniej groźnych wypadków. czy żołnierze po wylądowaniu będą mieli czas. Niebawem inny problem zaprzątnął uwagę dowództwa nowego oddziału: bezpieczeństwo skoków. amunicją. że skoczek po opuszczeniu samolotu musiał pociągnąć za rączkę. A ponadto sprzęt ten kosztował 60 funtów i był zbyt drogi. że przy masowym szkoleniu żołnierzy taka technika skoków będzie przyczyną wielu wypadków. tak obciążony żołnierz. granatami. aby mógł przez niego przecisnąć się żołnierz z dodatkowym pojemnikiem na brzuchu. rusznicach przeciwpancernych itd. a pęd powietrza rozwijał wówczas czaszę.nazwane “X-Type” okazały się bardzo dobre. która już bez przeszkód mogła swobodnie się rozwinąć. utrudniająca lub nawet uniemożliwiająca otwarcie mokrego spadochronu. .zdemontowano tylną wieżyczkę. LMG valise). zawierającym niezbędne wyposażenie. w którym nylonowa linka. Było oczywiste. zidentyfikować je. a resztę wyposażenia ładowano do oddzielnie zrzucanych pojemników przewożonych w komorach bombowych lub podczepionych na zewnątrz samolotu. przez który mógł się przecisnąć żołnierz ze spadochronem. że spadochroniarze nie mogą opadać na ziemię objuczeni karabinami maszynowymi. A jeżeli będą musieli natychmiast podjąć walkę? Postanowiono więc. i zasobnik połączony sześciometrową linką z uprzężą spadochronu opadał tuż obok lądującego. Kilkadziesiąt metrów nad ziemią szarpał za klamrę. który musieli rozwiązać dowódcy jednostki powietrznodesantowej. Inny problem. aczkolwiek ich wadą była wrażliwość na wilgoć. Było oczywiste. uderzając o ziemię mógłby doznać kontuzji. Jednakże wkrótce sir Raymond Quilter i James Gregory wymyślili nowy typ spadochronu. W podłodze kadłuba wycięto otwór o średnicy 90 centymetrów.

Po kilku miesiącach szkolenia nastroje w oddziale SAS zaczęły się pogarszać. wystąpili o krok do przodu. Wzywam ochotników do wykonania rajdu na głębokim zapleczu wroga. aby bezpiecznie ewakuować ich z wrogiego terenu. grupa żołnierzy trenujących w Ringway została przemianowana na II Batalion Specjalnej Służby Powietrznej (II Special Air Service Battalion). w którym mieli poruszać się komandosi. Przygotowano się do niej bardzo starannie. Mogli poznać najsłabsze miejsca konstrukcji i nauczyć się instalowania ładunków wybuchowych. Nocą 7 lutego 1941 r. z lotniska Mildenhall w Suffolku wystartowało 6 bombowców Whitley z 91. Premier Churchill też niecierpliwie oczekiwał na pierwsze dowody skuteczności jednostki. którzy. o rozpiętości 18 metrów. gdy komandosi ustawili się w szeregu na placu apelowym. . ale nie spodziewali się żadnych rewelacji. Do grupy nazwanej “Oddział X II SAS” wybrano 7 oficerów i 31 żołnierzy. 10 lutego bombowce z komandosami wystartowały z Malty i skierowały się do Włoch. i po udanych próbach wprowadzono do produkcji model Mkll o mniejszej rozpiętości skrzydeł (14 m). który mógł pomieścić 10 komandosów. która powstała z jego inspiracji. General Aircraft Company opracowała szybowiec Hotspur Mk I. . dywizjonu RAF. zgłosili się wszyscy. Polecieli na Maltę.powitał żołnierzy. których wyniki szkolenia dawały gwarancję. Wielu zniechęconych złożyło podania o zgodę na powrót do rodzimych jednostek. Na podstawie analizy zdjęć lotniczych na poligonie w Tatton Park w Ringway wybudowano dokładną kopię odcinka akweduktu i makietę terenu..Nadszedł czas. że rwiecie się do walki! . który miał oczekiwać na powrót komandosów. że potrafią sprawnie przeprowadzić pierwszą akcję.. Był dżdżysty styczniowy poranek 1941 r. .. Późnym wieczorem znalazły się nad rejonem Tragino i rozpoczęły zrzuty spadochroniarzy i zaopatrzenia. ale nic nie wskazywało na to. o tyle na samoloty trzeba było trochę poczekać. Zniszczenie tego obiektu mogłoby na pewien czas przerwać dostawy wody do południowej części kraju. Zapewne głównie z tych powodów dowództwo zdecydowało się przystąpić do realizacji pierwszego bojowego zadania o charakterze sabotażowym.Pułkownik zawiesił głos i spojrzał z góry na żołnierzy. Wprawdzie co pewien czas organizowano pokazy sprawności dla delegacji z Londynu. którą opatrzono kryptonimem “Colossus”. Dowództwo złożyło zamówienie w dwóch zakładach lotniczych. O ile spadochronów starczyło dla wszystkich. aby spełnić to marzenie. Niestety . Odpowiedział mu pomruk potwierdzenia. W rzeczywistości chodziło o sprawdzenie przydatności wyszkolonych spadochroniarzy i możliwości organizowania większych akcji dywersyjnych na tyłach wroga. Innej możliwości powrotu do Anglii nie przewidziano. co najwyżej informacji o nowych ćwiczeniach. w którym utworzono oddział spadochronowy oraz oddział szybowców. że w najbliższym okresie żołnierze zostaną skierowani do walki. Jako cel ataku wybrano akwedukt Tragino we Włoszech. Po kilku minutach z budynku dowództwa wyszedł podpułkownik Jackson i niespiesznie skierował się w stronę niewielkiej trybunki.Wiem. Zaskoczyło ich nagle wezwanie na zbiórkę.21 listopada 1940 r. jak na komendę. W tym samym czasie do ujścia rzeki Sele dotarł okręt podwodny Triumph. Taki był oficjalny cel operacji. o czym dowódca okrętu wiedział. na których pokładach było 38 komandosów.

Dowódca akcji major T. a parę ładunków podłożono pod słupy pobliskiego drewnianego mostu.45 obydwa obiekty wyleciały w powietrze. Żadna z grup nie dotarła do wyznaczonego miejsca. Podzielili się na trzy grupy i rozpoczęli marsz. Znaczenie militarne działań 38 żołnierzy było nieznaczne.zdecydował się ujść w morze. O godzinie 00.obawiając się. zaalarmowane przez okoliczną ludność. . który otoczył i rozbroił nierozważnych saperów. Zadanie zostało wykonane. że nie warto mozolnie przedzierać się przez górzysty teren i w pierwszej napotkanej wsi zgłosili się do wójta. ale wiadomość o akcji na tyłach wroga wzmocniła morale spadochroniarzy z Ringway oraz społeczeństwa brytyjskiego przytłoczonego wiadomościami o katastrofalnej sytuacji na froncie. Podobny los spotkał grupę saperów. O godzinie 00. który przewidziano na 4 doby. Protchard musiał zdecydować. Wszyscy żołnierze zostali schwytani przez policję i wojsko. co powinno wystarczyć do wysadzenia rurociągu. Na brzegu rozbił się samolot i dowódca oczekującego Triumpha . ale rozpoczęła się część akcji znacznie trudniejsza niż wysadzenie nie bronionego obiektu. Komandosi i tak nie uniknęliby włoskiej niewoli. czy pozostali żołnierze zdołają przeprowadzić atak. że na miejsce wypadku lada moment przybędzie wojsko . komandosi musieli przemierzyć 80 kilometrów nieprzyjaznego terenu i dotrzeć do ujścia Sele. którzy uznali.30 laski dynamitu umocowano na przęsłach akweduktu. gdzie miał oczekiwać okręt podwodny. aby dotrzeć na zbiórkę oddziału. Mieli ze sobą 450 kilogramów ładunków wybuchowych. pozostawiając spadochroniarzy własnemu losowi. żądając udostępnienia środków transportu. gdyż okręt podwodny oczekujący u ujścia Sele musiał przedwcześnie odpłynąć. Wójt zdołał zawiadomić pobliski oddział wojska.nawigator pierwszego samolotu zmylił kurs i grupa saperów wylądowała zbyt daleko od wyznaczonego miejsca.

. ale ich wypad na Guernsey . cały ciężki sprzęt zatonął. Czterech komandosów przyznało się. Independent Company . Wyspy nie miały bowiem większego znaczenia militarnego. Nagle Durnford Slater przewrócił się. W niedzielę 14 lipca 1940 r. mogły zaalarmować Niemców. że słychać je było z odległości wielu mil.miała zaatakować lotnisko wojskowe i zniszczyć co się da. okazało się. Mieli także aresztować kolaborantów. których zniszczenie postawiono za główny cel misji. a w tym czasie druga grupa 11. o godzinie 18. która zaalarmowała Niemców. Powodzenie tak dalekiego rajdu musiałoby wywołać wiele hałasu w świecie i to był główny powód zorganizowania tej wyprawy. Żołnierze musieli wskakiwać do wody głębokiej na półtora metra. Zawróciły i dopiero po l. a jego odbezpieczony thompson wystrzelił serię. że nie umie pływać. Próby przetransportowania na brzeg moździerzy i ciężkich karabinów maszynowych zakończyły się niepowodzeniem. Durnfordowi Slaterowi okazja do zrehabilitowania się żołnierzy trafiła się kilka miesięcy później. błądząc po ciemku. Ponadto komandosi mieli zachęcić Norwegów zdecydowanych do walki z Niemcami do wstąpienia do oddziału. Gdy wreszcie zlokalizowali stanowisko ciężkiego karabinu maszynowego. Pozostawiono ich na brzegu. Tam z kolei okazało się.00 obydwa ddziały wyruszyły do akcji z portu w Darthmouth na pokładach niszczycieli Scimitar i Saladin. Premier Winston Churchill na wieść o fiasku pierwszego rajdu powiedział: “Niech już nie będzie takich głupich niepowodzeń jak na Guernsey”. Te.Princess Emma i Princess Beatrix . gdzie zatonęła. Gdy tylko armada wyszła z portu. miały w ostatniej fazie podróży przewieźć komandosów z niszczycieli na ląd. ale wobec braku jednostek desantowych. Pozostali dotarli co prawda do brzegu. Jednakże zamiast w stronę wyspy popłynęli z powrotem do Wielkiej Brytanii. Znajdowały się tam przetwórnie tranu.na norweskie wyspy odległe o 900 mil morskich . l marca 1941 r. W dodatku pogoda gwałtownie się popsuła. Ale to był dopiero początek złej passy. Deszczowe chmury skryły księżyc i komandosi.miał charakter treningowy. Żołnierze z 11. 500 komandosów z Commando 3 i 4 oraz saperów z Royal Engineers wyruszyło na pokładach promów kursujących w czasie pokoju po kanale La Manche . gdyż silniki pracowały tak głośno. gdyż kompas dowódcy źle wskazywał strony świata. Błąd wykryto po wielu minutach. Na szczęście nie potrafili oni zlokalizować napastników i Brytyjczycy bez strat wycofali się do miejsca zbiórki. Dwie barki zawróciły ze względu na awarie silników.niewielką wyspę na kanale La Manche . że barki kołyszą się na falach kilkadziesiąt metrów od brzegu i trzeba do nich dopłynąć. Za nimi płynęły barki RAF. które mieli zniszczyć. Złe kompasy naprowadziły jedną z łodzi na skałę.Guernsey i Lofoty – Niepowodzenie i Sukces Kilka miesięcy wcześniej komandosi podpułownika Slatera wyruszyli do walki. ale nie zdołali odnaleźć lotniska i powrócili na niszczyciel. Koło północy niszczyciele zbliżyły się do północnego krańca wyspy i komandosi przesiedli się do barek. Independent Company też nie mieli szczęścia.Lofoty. że nie ma tam ani broni. gdzie tymczasem zaczął się przypływ. które kontynuowały rejs. ani żołnierzy. zaczęły się kłopoty. mieli ogromne kłopoty z odnalezieniem celu. Otrzymali rozkaz zlikwidowania nabrzeżnego stanowiska karabinu maszynowego i przecięcia linii łącznościowych. gdy barki przebyły już spory kawał.00 zbliżyły się do brzegu. używane na co dzień do ratowania rozbitków.

Jedynie niemiecki trawler narobił trochę kłopotu.. ale szybko został zatopiony pociskami z niszczyciela HMS Somali. do których komandosi dobili na nowych okrętach LCA. opuszczonych przed akcją z promów.W czterech portach. którzy zdecydowali się podjąć walkę z Niemcami w szeregach British Army i nie niepokojeni wrócili do kraju. osłaniającego operację. rozpoczynając ogień do konwoju. ludność zgotowała im owacyjne powitanie. zabrali ze sobą 300 ochotników. Komandosi wysadzili przetwórnie tranu.. . Ich najchlubniejszy czas miał dopiero nadejść.

To miejsce wydawało się doskonale zabezpieczone przed atakami. którzy w czasie bitwy o Anglię w 1940 r. w 1941 r.30 dowodzący grupą 12 bombowców Wing Comnader Pickard nadał sygnał: “Przygotować się do akcji”. Niemcy. Łodzią można było dobić do wsi Bruneval.. więc wykonał rozkaz nie mając pojęcia. Latarnia morska na Cap d’Antifer była doskonałym drogowskazem.To trudna i niebezpieczna misja. Ten. że pan się zgodził . Zupełnie nie wiedział. Nie dało się podejść niepostrzeżenie do willi. Plan zaakceptowano. że jego zadaniem będzie zniszczenie lub zdemontowanie stacji radiolokacyjnej. Dyslokacja . a najnowocześniejsza mieściła się we wsi Bruneval. w odległości 100 metrów od brzegu. O godzinie 23.. a po wykonaniu zadania zabrałyby ich z plaży Bruneval okręty Royal Navy. ale nad drogami prowadzącymi ze wsi do stacji radiolokacyjnej zlokalizowano 15 stanowisk karabinów maszynowych. Kilometr dalej stacjonował pułk piechoty. wymamrotał jakąś formułkę. Noc z 27 na 28 lutego 1942 r. nie mieli pojęcia. nie przystosowanych do transportu ludzi. panowało przenikliwe zimno. w głębi lądu. Prostokątna antena.generał wyciągnął rękę w stronę sierżanta Coxa. została umieszczona na wysokich skałach. zaskoczony. major John D. że w Normandii wybudowano 15 stacji.Bruneval Cieszę się. Mogli wylądować w wielu punktach równocześnie i podjąć symultaniczny atak na niemieckie stanowiska. Pozna je pan w odpowiednim czasie . Zielone światło na kabinie pilotów i przenikliwy brzęczyk oznaczały. Jednakże dowódca operacji. Tak rozpoczął się długi i żmudny trening sierżanta Coxa. o co chodzi generałowi. Od strony morza dostępu broniła skalista ściana wznosząca się na wysokość 100 metrów nad wąskim skrawkiem kamienistej plaży. który po paru dniach doszedł do wniosku. gdy tylko weszli na pokłady bombowców. Nie mogę teraz oczywiście wyjawić panu szczegółów. około 20 kilometrów na północ od Le Havre. o co chodzi. a na głos alarmu do walki włączyłby się 100-osobowy oddział strażniczy. W kabinach bombowców Whitley.Radio. poczynili znaczące postępy w konstruowaniu stacji radiolokacyjnych i budowie sieci posterunków na brzegach Francji. i jak bardzo ułatwiły Brytyjczykom obronę. a w odległości kilku kilometrów batalion dysponujący samochodami pancernymi. Dlatego też wyposażono komandosów w śpiwory. w której mieszkała obsługa licząca prawdopodobnie dziesięciu specjalistów. Komandosi mieli być zrzuceni z pokładu bombowców RAF. przyniosła wymarzoną pogodę do przeprowadzenia operacji tego rodzaju. analizując zdjęcia lotnicze doszedł do wniosku. Dalej. Księżyc świecił jasno przez rzadkie chmurki. jak skuteczną bronią są radary. Frost. które rozłożyli na podłodze.00. Kazano mu stawić się w Ministerstwie Lotnictwa l lutego 1942 r. Zdjęcia lotnicze wykazały. znajdowała się piękna normandzka willa. że samoloty znajdują się w . Samoloty zbliżały się do francuskiego brzegu. Komandosi zwinęli śpiwory i ustawili się w szeregach. kwaterujący w budynkach farmy La Presbytere. odległych o około 350 metrów od radaru. Na nic się nie zgadzał. o godzinie 9. że teren nadaje się doskonale dla spadochroniarzy. otoczona niskim murkiem.mówił dalej generał. .

została zrzucona za daleko i nie zdążyła dotrzeć na czas. I wtedy w ciemnościch rozbłysły nagle latarki. . zniszczyli stanowisko radarowe. Nadchodziła spóźniona grupa porucznika Charterisa. Teraz wszystko zależało od grupy.porzucili nietknięte urządzenia elektroniczne i schronili się na farmie. Domyślili się. Nie przerwał jednak pracy i po kilkunastu minutach elementy stacji leżały na betonowym cokole. która skierowała się w stronę normandzkiej willi. krzyczał z plaży.krzyknął do sierżanta. Komandosi zostawili na francuskim brzegu jednego zabitego i 7 zaginionych. . Wydawało się. co otworzyło drogę do bunkra. które zabrały Brytyjczyków. Ich przybycie dodało ducha komandosom tulącym się do skał. O godzinie 2. bierz sześciu ludzi i atakuj bunkier na zboczu! . Sierżant Cox wylądował sprawnie. Jeden z nich celnym rzutem granatu wybił załogę karabinu maszynowego. Ostrzał nasilał się. że grupa. aby wciągnąć ich w pułapkę. zdobyli kompletny radar i trzech jeńców. która miała zlikwidować stanowiska ogniowe broniące zejścia na plażę. Wszystko w porządku. która miała utorować drogę do miasta. a jeżeli udałoby im się ściągnąć na pomoc samochody pancerne. Znalazł go bez trudu w śniegu pokrywającym pola Bruneval i tuż potem dołączył do oddziału porucznika Younga mającego opanować radar. Jeden po drugim spadochroniarze wysuwali się przez dziurę w podłodze w czarną przepaść. ale natychmiast grad pocisków przycisnął ich do ziemi. W ciągu dwugodzinnej akcji odnieśli wielkie zwycięstwo: zabili 30-35 niemieckich żołnierzy. znający angielski. Po drodze dołączyły do nich dwa niszczyciele. Godziny spędzone na treningach nie były zmarnowane. mieliby możność odciąć Brytyjczykom drogę odwrotu. na plażę. Lada moment z tyłu mogły nadjechać niemieckie samochody pancerne. które miały osłonić kolumnę niewielkich jednostek przed atakiem niemieckich okrętów. Cox dopadł do radaru i. przystąpił do demontażu. W pewnym momencie pocisk wytrącił sierżantowi z ręki część. Trzej saperzy zaczęli przygotowywać ładunki wybuchowe. Na drodze prowadzącej do La Presbytere dostrzeżono światła pojazdów.pobliżu celu.Lucky. Schodźcie na dół! Kilku komandosów poderwało się. usłyszeli nawoływania: .Łodzie są tutaj. Czas uciekał. Komandosi rozcięli druty kolczaste i zsunęli się na dół. Tylko dzięki błyskom latarni na Cap d’Antifer odnaleźli drogę i sprawnie dotarli na miejsce. który wkrótce potem został zniszczony. Major Frost dowodził drugą grupą. że któryś z Niemców. materiałami wybuchowymi i narzędziami niezbędnymi do demontażu urządzeń stacji radiolokacyjnej. nie zważając na strzelaninę. a czwarty powinien przebić się do skał i oczyścić drogę do plaży. Zwinął spadochron i zaczął rozglądać się za pojemnikiem z ciężką bronią. Niemcy mogli przystąpić do kontrataku.całkowicie zaskoczeni atakiem . nad którymi świstały niemieckie pociski. gdy komandosi dotarli do wąskiej drogi.Z oddziału majora Prosta nadszedł sygnał odwrotu. Dopiero poniewczasie Frost się zorientował.30 do brzegu zaczęły dobijać łodzie. Wszelkie wysiłki opanowania niemieckiego stanowiska okazały się bezowocne. którą właśnie wymontował.Wycofujemy się! . Trzeci oddział blokował drogę prowadzącą z farmy La Presbytere. Niemcy . że droga jest czysta. .

Salwy z jego dział dziesiątkowałyby statki i okręty eskorty. który chciał. Dwa dni później premier opowiedział: “Tirpitz” jest dla nas dokładnie tym. były tylko postrachem brytyjskiej marynarki. rozpoczął służbę 16 stycznia 1942 r. ale kosztowało ich to ogromnie wiele wysiłku. powodując bezpośrednią reakcję i zakłócenia po naszej stronie. by stanąć do otwartego boju z Royal Navy. zwodowany l kwietnia 1939 r. lekki krążownik Sheffield oraz wiele mniejszych jednostek (wśród których był polski niszczyciel Piorun). Bismarck poszedł na dno. Cała ta potężna armada z największym trudem dopadła niemiecki pancernik. Pancernik Tirpitz. zdolnych do wspólnego działania. Anglicy zatopili w końcu Bismarcka. aby największe okręty Kriegsmarine. pokład . z której mogłyby rozpocząć skuteczny ogień. i zatopiła go. Bismarck. pozostających od początku w kontakcie z niemieckim okrętem) pancerniki King George V. Jednakże Admiralicja zdawała sobie sprawę. Revenge i Ramillies. Główna artyleria składała się z ośmiu dział kał. Może także zaistnieć konieczność poddania remontowi. Jedynie pancerniki mogły stawić mu czoło. w stoczni w Wilhelmshafen. lotniskowiec Ark Royal. Pojawia się i znika. 105 mm. gdy inny niemiecki pancernik. czym na Oceanie Indyjskim jest dla japońskiej marynarki “King George V”. ale rolę pogromcy brytyjskiej żeglugi mógł przejąć Tirpitz. że Brytyjczycy mający ogromną przewagę na morzu . zadał flocie brytyjskiej na Atlantyku poważne straty: na dno poszedł ciężki krążownik Hood (z 1419 marynarzy stanowiących załogę Hooda uratowało się tylko trzech). musimy mieć trzy okręty tej klasy na naszych wodach. zanim te zdołałyby zbliżyć się na odległość. 150 mm. gdy wyruszy na Atlantyk. Aby te dwa okręty mogły skutecznie działać. 37 i 20 mm oraz 8 wyrzutni torped 533 mm. a pancernik Prince of Wales został uszkodzony. Obawa przed potęgą niemieckiego okrętu zamieniła się w strach. Musieli rzucić do walki (oprócz pancernika Prince of Wales. Pierwszy Lord Admiralicji pisał do premiera Churchilla: Jak długo istnieje “Tirpitz” konieczne jest posiadanie dwóch okrętów typu “King George V”.St Nazaire Wielki Rajd Anglicy bali się tego kolosa. Wydawałoby się. Jego kadłub chroniły pancerze o grubości 32 centymetrów. 32 do 74 działek przeciwlotniczych kał. ciężkich krążowników Suffolk i Norfolk. krążowniki liniowe Repulse i Renown. Każdy z 960 pocisków zgromadzonych w magazynach pod pokładem ważył tonę i mógł razić cele odległe o 36 kilometrów. rejsem do Trondheim. zgrupowanych w czterech wieżach.12 centymetrów. a wieże artyleryjskie osłaniane były przez płyty grube na 37 centymetrów. W 6 wieżach na śródokręciu zamontowano 12 dział kał. . bombę lub minę. 380 mm. Rodney. ile szkód może poczynić niemiecki kolos. wraz z towarzyszącym mu ciężkim krążownikiem Prinz Eugenem.nie muszą obawiać się samotnych niemieckich pancerników. zanim dotarł do portu. Artyleryjską potęgę Tlrpitza uzupełniało 16 dział kał. W końcu sierpnia 1941 r. lotniskowca Victorious. Churchill odgadł intencje Hitlera. a każdy konwój chroniony nawet przez krążowniki nie miał żadnych szans spotkania z Tirpitzem. Wywołuje lęk i poczucie zagrożenia we wszystkich punktach jednocześnie. zbyt nieliczne. istnieje bowiem możliwość uszkodzenia jednego z nich przez torpedę.jako że ich flota liczyła 15 pancerników i 6 lotniskowców .

Przez dwa wieczory w tygodniu oraz w pierwszy i trzeci weekend każdego miesiąca wyciągał mundur z szafy i udawał się na ćwiczenia Armii Terytorialnej. nazywany również Forme Louis Joubert lub Formę Normandie. zdecydowali się uderzyć tak. monotonna. Wiedzieli. Z tego też powodu postanowił nie ryzykować jazdy po stolicy autobusem. Nazaire. zakryłaby dokładnie sylwetkę pancernika. zapadła decyzja o utworzeniu oddziałów komandosów. miał niewielkie szansę skutecznego strzału. Był za daleko. gdzie Francuzi wybudowali ogromny suchy dok Formę Ecluse. do której zostanie wysłany wraz ze swymi komandosami.Na wieść o wyjściu Tirpitza z macierzystego portu Wilhemshaven i przejściu do Norwegii. Samoloty z lotniskowców musiałyby przedzierać się przez bardzo silną naziemną i powietrzną obronę przeciwlotniczą. Dok umożliwiał budowę i naprawę okrętów o wyporności do 85 tysięcy ton. gdyż kadłub pancernika osłaniały sieci zatrzymujące torpedy. nie potrafił zapamiętać nazw placów i dotrzeć pod właściwy adres. uruchamiających ogromne wrota wodoszczelne. który pokonałby wszystkie zapory i ominął polujące nań jednostki. Anglicy. że nalot spowodowałby poważne ofiary wśród francuskich mieszkańców miasta. Zarabiał nieźle. włożył mundur na stałe. nie mogąc zniszczyć pancernego kolosa. i Newman miał wystarczająco dużo czasu. jemu powierzono zorganizowanie i dowodzenie No 2 Commando. że pozna tam plany walki. Jedyne takie miejsce znajdowało się w porcie St. aż 3 września 1939 r. bez których dok nie mógłby funkcjonować. ale ciągnęło go do wojaczki. Tirpitza nie mogłyby dosięgnąć torpedy okrętów podwodnych. Churchill pisał: Od trzech dni wiadomo. a gdy w czerwcu 1940 r. Uznano. że okręt wychodzący w morze musi mieć zagwarantowaną możliwość remontu i usunięcia ewentualnych uszkodzeń. że najprostszym sposobem likwidacji doku jest wysłanie bombowców. Mordercze szkolenie. Rozejrzał się niezdecydowanie po peronie. Wielka Brytania wypowiedziała wojnę Niemcom. Wydawałoby się. i same wrota. Dlatego też zadanie zniszczenia Formę Ecluse powierzono komandosom. które mogłyby powstać w czasie rejsu i walki. aby rozważyć. a gęsta zasłona dymna wypuszczana na pierwszy sygnał alarmu. gdyż wybudowano tam wielki liniowiec pasażerski Normandie. dlaczego wezwano go nagle do Sztabu Generalnego. Jednakże zniszczenie pancernika kotwiczącego w norweskim fiordzie stanowiło niezwykle trudne zadanie. gdy Charles Newman wysiadł z pociągu na dworcu King’s Cross w Londynie. aby mogły go dosięgnąć bombowce startujące z lotnisk w Anglii lub Szkocji. których rząd czernił się przed dworcem. choć przed wojną los skazał go na wykonywanie zawodu przedsiębiorcy budowlanego. Wejście do przystani zamykały sieci. mieszkał w pięknym domu w Szkocji. Gubił się w plątaninie uliczek. Był urodzonym żołnierzem. że “Tirpitz” przebywa w Trondheim. Sądził. Zniszczenie lub nawet uszkodzenie tego okrętu jest obecnie naszym największym zadaniem na morzu. Rzadko bywał w stolicy i zawsze czuł się tu niepewnie. a wody fiordu patrolowane były przez ścigacze z hydrofonami i bombami głębinowymi. ale taki plan został szybko zarzucony. a prawdopodobnie nie udałoby się trafić w najważniejsze miejsca doku: stację pomp. Było wcześnie rano. Newman. już w stopniu majora. Newman . lecz skierował się na postój taksówek. Okręt. aby ograniczyć możliwości poruszania się Tirpitza. żonie i córce zapewniał komfortowe życie. Podróż ze Szkocji była długa. których akcja miała największe szansę powodzenia. Strome brzegi fiordu utrudniłyby atak. Zabrał się do tego z ogromnym zapałem i w marcu 1941 r. Mijały lata. oddział rozpoczął szkolenie. uniemożliwiając bombowcom odnalezienie celu.

że generał przywiezie plan operacji. że nowo przybyli nie mogą liczyć na łatwe sukcesy. aby wytypował 100 żołnierzy na kurs walk w mieście. ale widok cmentarnej alei miał być ostrzeżeniem. . Nie było potrzeby wysyłania ich na kurs tego typu. Haydon zaproponował bowiem omówienie planów letniego treningu. Wracał do Szkocji w doskonałym nastroju. że najlepszym rozwiązaniem będzie nowa porcja treningu i zabrał swoich chłopców na Hebrydy. Konferencja w Sztabie Generalnym rozpoczęła się o godzinie 11. b) 15 mil [24 km . dowódca Special Service Brigade. Prowadził ją generał Charles Haydon. w której skład. w której chłopcy będą mogli wykazać swe umiejętności.2 km . Był pewien. jakie ogarnęło majora. Tracili ochotę do dalszych ćwiczeń. gdzie tuż za bramą musieli przemaszerować przed rzędem grobów z tabliczkami: “Źle przygotował linę do wspinaczki”. Każdego dnia trenowali wspinaczkę.“proces utwardzania”. Najpierw trenowali w Devonshire. Rzeczywistość przeszła jednak najgorsze obawy. Pierwsze słowa generała wcisnęły Newmana w fotel. Jego żołnierze od wielu miesięcy uczyli się zdobywania domów. to znaczy. gdy po skończonej naradzie Haydon wziął go na bok i polecił. W wydanej przez siebie instrukcji major przewidywał. tyle że po wzburzonym morzu lub w czasie lodowatych wichrów. Oczywiście groby były puste. że chodzi o konkretną akcję. skoro ich wysiłek nie był wykorzystany. Newman spojrzał ze zdziwieniem. obok 11 innych odziałów. Wezwanie do Londynu przyjął z ulgą i nadzieją na operację.jak to nazywał dowódca . a po przebyciu ww. że jego oddział jest pod każdym względem przygotowany do akcji. . gdzie przechodzili . wchodziło No 2 Commando.nie żałował potu własnego ani żołnierzy. “przebiegł przed karabinem maszynowym w czasie zajęć strzeleckich” itp. Po paru miesiącach Newman zyskał pewność. szybko zostało zastąpione ekscytacją. walkę w mieście.Za dwa dni przybędę do pana jednostki . że żołnierze muszą utrzymywać najwyższy stan fizycznej kondycji. Jednakże zniechęcenie. która towarzyszyła zachowaniu dowódcy Special Service Brigade: po co wzywano majora na konferencję w sprawie szkolenia? Dlaczego generał zdecydował się przyjechać do Szkocji? . Newman uznał. że długo nie utrzyma oddziału w ryzach. choć zastanawiała go tajemniczość.oznajmił generał i ta zapowiedź rozwiała wszelkie wątpliwości Newmana.B W] w ciągu godziny (marsz i bieg). ale o żadnej jakoś nie było słychać. w konkretnym mieście pomyślał. Komandosi zaczynali się nudzić. Miał jednak świadomość. budowania stanowisk obronnych i przyswajali skomplikowaną wiedzę na temat miejskich bitew.Skoro chcą przygotowywać żołnierzy do walki w mieście. Żołnierze wszystkich stopni muszą być przygotowywani do pokonania dystansu 5-7 mil w ciągu godziny [8-10 km . aby tam w mroźnej pogodzie ćwiczyli desantowanie na kamieniste plaże.BW] w terenie każdego rodzaju. dystansów być gotowym do walki natychmiast (ćwiczenie a) lub po dwugodzinnym odpoczynku (ćwiczenie b). Nie zaprotestował jednak przeciwko projektowi. wyjeżdżali nad morze ćwiczyć desantowanie z okrętów albo po prostu odbywać przejażdżki. Dochodziło do bójek i awantur w pubach. w pełnym oporządzeniu bojowym. Przykładowe ćwiczenie: a) 7 mil [11.00.BW] w ciągu 4 114 godziny. w ten sposób uchodziła z żołnierzy gromadzona przez całe miesiące agresja. Po kilku miesiącach “utwardzania” komandosi pojechali do zamku w Acnacarry w Szkocji.

Pewnego lutowego dnia RED wyruszył na wezwanie do Londynu. Rydera. siedział do późna w nocy nad zdjęciami lotniczymi i meldunkami wywiadu. Główne zadanie wykona okręt z ładunkami wybuchowymi. nie zechce posłać go na dno za pomocą torpedy.8 metra i grubości 10.komandora Roberta E. gdzie został ekspertem do spraw zwalczania niemieckich wojsk inwazyjnych. Jego zadaniem było krążenie po Morzu Północnym w poszukiwaniu U-bootów. Przed wojną służył na okręcie podwodnym. Staranuje on wrota suchego doku. stał lord Mountbatten. Nazaire. niszcząc je całkowicie. Mniejsze statki i okręty mogły dostać się do basenów portowych przez śluzy tzw. był to frachtowiec uzbrojony w wiele starannie zamaskowanych dział. aby ostrzelać z działa. w odległości około 10 kilometrów od morza. gdzie Niemcy przystąpili do budowy ogromnych bunkrów przeznaczonych na przystanie dla okrętów podwodnych. mianowany dowódcą ataku na port. aż odnalazł go jakiś okręt. na którego czele od października 1941 r. gdyby pojawiły się one u brzegów Anglii. Wdarcie się do portu wydawało się zadaniem samobójczym. 20. na zachodnim brzegu. .Nadaliśmy jej kryptonim “Chariot”. Ryder ponownie stanął na mostku kapitańskim statku transportowego. przesuwane wrota o długości 54 metrów. Ryder miał jednak pecha: U-boot nie wynurzył się. to jest cel największej z dotychczasowych akcji komandoskich .Panowie. którzy desantują się na nabrzeża i przystąpią do niszczenia najważniejszych urządzeń. wykorzystywano go jako śluzę między Loarą a basenem “Penhouet”. oficjalnie zorganizowano konferencję w sprawie treningu komandosów.. a gdy nie był potrzebny do tego celu. 37 i 40 mm. później dowodził statkiem badawczym działającym w rejonie Antarktydy.5 metra. Tuż po wybuchu wojny powierzono mu dowodzenie okrętem-pułapką (tzw. Tego było już za dużo i Admiralicja odesłała szczęśliwego pechowego komandora do pracy na lądzie. Tuż obok wrót.D. szerokość 50 metrów. który w tajemniczych okolicznościach też zatonął. lecz strzałem z torpedy posłał na dno jego okręt. Aby ukryć przygotowania do niej przed niemieckimi szpiegami. gdy w kwaterze Newmana w Ayr generał położył na biurku plik dokumentów dotyczących francuskiego portu w St. Q-Ship). widząc samotny statek. że niemiecki okręt. Nazair”. do dowództwa operacji połączonych (Combined Operations). Starego Wejścia lub przez awanport. Do portu wedrą się nasze jednostki z komandosami. . Autorom tego planu wydawało się. któremu się udało w ostatniej chwili uchwycić jakiejś belki. Był to człowiek o bogatej przeszłości. wysokości 16.Sprawa wyjaśniła się. ale i ten u wybrzeży Szkocji poszedł na dno po zderzeniu we mgle z innym okrętem. Komandor. umieszczono maszyny uruchamiające je. W wielu punktach ustawiono stanowiska dział kał. Tego dnia Newman. . a wówczas Q-Ship zrzuci pokojową maskę i rozpocznie ogień ze swej pokładowej artylerii. Chodziło o największą z dotychczasowych operacji sił specjalnych. Newman poznał wkrótce dowódcę morskiej części operacji . Jego długość wynosiła około 350 metrów. skąd kanał z czterema śluzami prowadził do basenu “St. Dok Formę Ecluse odgrywał podwójną rolę: służył naprawie i budowie dużych jednostek. wskazując makietę stojącą na dużym stole pośrodku pokoju.rozpoczął wyjaśnienia Mountbatten.. spędził w wodzie cztery doby bez jedzenia i picia. lecz wynurzy się. Na południowym brzegu znajdowała się stacja pomp opróżniających dok z wody. Port Nazaire położony był u ujścia Loary. Wkrótce potem oddano pod jego komendę okręt transportowy Prince Philippe. Tylko tak potężna konstrukcja mogła wytrzymać ogromny napór wody. nazywanego z racji inicjałów RED. Zamykały go ogromne.

. gdzie miał być poddany gruntownemu remontowi. to chyba jakieś.. oraz jednostek z komandosami odbywać się będzie prawdopodobnie pod ogniem dział nabrzeżnych. gdyż tylko taki okręt można było opancerzyć tak. że powinien być to niszczyciel. .. Wczesnym rankiem wyruszył do portu. Pierwotnie wybór padł na polski niszczyciel Burza. Specjaliści nie mieli wątpliwości.Ach. sir! . Kazano mu przyjechać do Londynu. aby dać czas na podniesienie się i przedstawienie zebranym wymienionego oficera.Tak. Było to konieczne. Przede wszystkim należało wybrać okręt. Chcę się rozejrzeć po tym okręcie . to sądzisz.To oczywiście tylko główne zarysy planu. gdzie było wiele mielizn. wyrzutnie .Komandor Ryder! .odparł Newman. Hughes-Halleta.Morską częścią operacji dowodzić będzie komandor Robert Ryder.. Sądzę jednak. że nie zwróci uwagi. w jakim celu. .zapytał. stary eks-amerykański niszczyciel USS Buchanan.Ależ nie.2 metra zanurzenie. gdy zdemontowano 3 działa kał.Ryder wstał powoli.wykrzyknął Ryder. że uda nam się odwrócić uwagę ich obsługi przez równoczesny nalot bombowy . że Mountbatten uśmiechnął się. Dlatego właśnie zaproponowali. zdziwiony takim powitaniem. Ryder rozglądał się po sali.kontynuował lord. Wtedy Newman i Ryder wypatrzyli przy nabrzeżu portu w Portsmouth HMS Campbeltown.4 do 3.Od razu będzie wiadomo.Tak jest! .. . . żeby to polski niszczyciel staranował bramę doku. z 4. .. gdy Newman oddalił się o parę kroków. co powoduje ogromne kłopoty z dobraniem części zamiennych i uzupełnianiem wyposażenia. Przejście okrętu. . gdzie został poddany koniecznym zmianom. Newman cofnął się skonfundowany.To zaszczyt. Ale Ryder nawet nie drgnął. . że przygotowujemy jakąś akcję . że niszczyciel będzie musiał dostać się do doku przez płytkie wody ujścia Loary. dostarczony Wielkiej Brytanii wraz z 50 innymi okrętami w zamian za zgodę na korzystanie przez USA z baz w rejonie Karaibów. te szczury lądowe! . Rozpoczynał się najtrudniejszy okres szczegółowego przygotowania akcji. Należało oczywiście niszczyciel przygotować do niezwykłej misji i Newman postanowił osobiście dokonać inspekcji. . ale nie pojmował.2 metra. iż po pokładzie niszczyciela chodzi sobie oficer wojsk lądowych?. by miał szansę przedrzeć się przez ogień nabrzeżnych baterii. ..Ja?! Sir. by w ten sposób zmniejszyć o 1. Narada zakończyła się szybko.dodał. że Burza jest jednostką nietypową w ich flocie. szybko zaakceptowany przez Mountbattena. który staranuje wrota.A jeżeli w pobliżu jest jakiś niemiecki szpieg. którego szczegóły przygotuje zespół ekspertów z Combined Operations. więc uczynił to. . a na jego twarzy malowało się tak bezgraniczne zdumienie.Newman wstał i skinął głową. Dowódcą całej operacji będzie podpułkownik Charles Newman.Oczywiście cały rejon jest strzeżony przez silne niemieckie oddziały. gdyż zakładano..Czy ma pan coś przeciwko tej nominacji? . . 10 marca Campbeltown przeszedł do Devonportu. Kierownictwu Marynarki Wojennej nie odpowiadała jednak zamiana pięknego okrętu w taran i zdecydowanie odmówiło zgody na użycie jednostki stanowiącej polską własność. i podążył za nim..powtórzył Mountbatten dobitniej.Był to pomysł kapitana J. Przede wszystkim trzeba mu było ująć nieco ciężaru.. .Mountbatten zawiesił głos. 100 mm. .mówił wyraźnie zadowolony z siebie Ryder. . Anglicy narzekali. ale przy trapie drogę zagrodził mu Ryder. Na początku roku 1942 okręt ten wszedł do Portsmouth. .Wybierasz się na pokład? . Po 9 dniach.

że Niemcy po wejściu pod pokład nie zorientują się szybko. Ścigacz podpływał do sieci i dopiero wtedy wystrzeliwał torpedy. że wygląd niszczyciela zmyli w pierwszej chwili załogi nabrzeżnych baterii. Zmieniła się również sylwetka okrętu.przeznaczanym do przybrzeżnej służby . że ta sekcja kadłuba nie zostanie zgnieciona przy taranowaniu wrót doku. Podstawowym problemem był jednak wadliwie zaprojektowany napęd ścigacza wyposażonego w pięć silników. Dzięki tym wszystkim zmianom eks-amerykański niszczyciel upodobnił się do niemieckich okrętów typu Mowę. Gdy tylko jeden szwankował. za którymi mogli skryć się komandosi.uderzeniowe. uzbrajającym się w wyniku uderzenia i działającym z ośmiogodzinnym opóźnieniem. W miejsce zdemontowanych dział wstawiono 8 działek Oerlikona kał. Można więc było liczyć na to.wodoodpornych zapalników zespolonych z głównym zapalnikiem. Campbeltown zmienił się całkowicie. W tej sytuacji zbyt ryzykowne byłoby wyprawianie okrętu w samodzielny rejs do St. który wryje się we wrota. Gdyby Campbeltown zawiódł i nie udało mu się dotrzeć do doku. Wszystkie zostały połączone za pomocą cordtex . Jak nie dopuścić do zdemontowania zapalników przez niemieckich saperów. a nie. co zawiera betonowy kloc. bomby głębinowe itp. 20 mm. Nazaire i zadecydowano. że przy prędkości 15 węzłów między kilem okrętu a dnem pozostanie tylko 60 centymetrów. Tam też złożono 24 bomby głębinowe zawierające łącznie 4. Umieszczenie wyrzutni na dziobie umożliwiało torpedom przeskoczenie sieci. umieszczone normalnie wzdłuż burt. tak aby załoga i komandosi mieli czas opuścić okręt i oddalić się na bezpieczną odległość. 2-funtowe działko Rollsa oraz dwa najcięższe karabiny maszynowe kał. konstrukcja dawała pewność. Ten . Była to bardzo trudna sprawa. oraz ścigacz MGB “C” Class silnie uzbrojony w 2-funtowe działko Vickersa wystrzeliwujące 120 pocisków na minutę.odbycie morskiej podróży.7 mm. a jednocześnie należało zabezpieczyć go przed eksplozją w wyniku zderzenia. co dawało pewność. kierując na kadłub słup wody pod ogromnym ciśnieniem. Ładunek powinien znajdować się możliwie najbliżej dziobu. że zanurzenie zmniejszyło się tylko o 90 cm. Z poczciwego czterokominowca wycięto dwa kominy. 12. a pozostałe dwa skrócono. chroniącymi załogę przed pociskami z broni maszynowej i działek kał. Dwie wyrzutnie torpedowe. cztery pozostałe . Uznali. że najlepsze miejsce na założenie materiałów wybuchowych znajduje się tuż za stalowym słupem podtrzymującym pokład w miejscu zamontowania wieży artyleryjskiej. przeniesiono na dziób i uzbrojono w specjalne torpedy wyposażone w zapalniki zegarowe. Oznaczało to. którzy na pewno wejdą na pokład po opuszczeniu go przez Brytyjczyków? Te problemy rozwiązali dwaj eksperci od broni: porucznik Nigel Tibbits i kapitan Pritchard. 20 mm. które często zawijały do St. Mostek obłożono pancernymi płytami o grubości 12 milimetrów.również odmawiały posłuszeństwa.7 okazało się. a na dziobie ustawiono działo 12-funtowe. jak w tego typu broni . W skład armady miały wejść ponadto ścigacze ML . Pozostał problem zamontowania ładunku wybuchowego. Nazaire. Całość zamknięto w stalowym pudle oblanym betonem. że odbędzie podróż na holu za Campbeltownem. Eksplozja musiała nastąpić po paru godzinach od staranowania wrót.“B” Class z dodatkowymi zbiornikami paliwa (2250 litrów). Te zmiany miały umożliwić MTB-74 atakowanie okrętów w portach chronionych sieciami przeciwtorpedowymi. Torpeda tonęła w pobliżu zaatakowanego obiektu i po pewnym czasie eksplodowała. ołówkowym. Na pokładzie przyspawano cztery rzędy stalowych płyt o tej samej grubości. umożliwiającymi tym jednostkom . tzw.25 ton materiału wybuchowego.torpedowe. Nie było jednak rady. Dowodził nim podporucznik Wynn i według jego projektu przebudowano okręt. do akcji miał przystąpić ścigacz torpedowy MTB-74.jakby na znak solidarności .

. 27 marca o godzinie 7. Jeżeli nawet załoga U-boota zawiadomiła bazę. Okręty uformowały szyk w postaci szeroko rozwartego.Kiosk niemieckiego okrętu podwodnego lub łódź rybacka. Niemcy z nieznanych powodów nie obserwowali morza. . Znów jednak zawiedli artylerzyści i okręt skrył się pod wodą. Jeżeli port w St. . wpatrując się w niskie deszczowe chmury. o 14. Tym razem salwa była celniejsza i zmusiła U-boota do wynurzenia się.Możemy mieć pewność.29 oficer wachtowy z Tynedale zameldował.Zapytajcie ich. aby nie wzbudzać podejrzeń przypadkowo napotkanych niemieckich jednostek pływających lub samolotów. Ryder wybiegł na zewnątrz. . Jednakże RED uznał. Tynedale i tuż za nim Atherstone ruszyły pełną parą w jego stronę. .Jesteśmy w odległości około 100 mil na południowy zachód od Brestu. Tynedale zbliżył się na odległość 3800 metrów i rozpoczął ogień z dział dziobowych.rozkazał Ryder. że nie należy przerywać akcji.zameldował po chwili radiotelegrafista. .Przekaż im. Nie było innej rady . wezwany przez oficera.Poza tym pogoda nam sprzyja . Nie było już żadnych wątpliwości. że jesteśmy zwykłym zespołem polującym na U-booty. Broń była gotowa. że samoloty nas nie dostrzegą. że w odległości kilku mil znajduje się dziwny obiekt. niemiecki okręt skrył się pod wodą. Uczyniły to specjalnie. Nazaire został ostrzeżony o nadciąganiu brytyjskiej flotylli. że załoga niemieckiego okrętu ostrzegła port w St. Na czele szły dwa ścigacze torpedowe. że zmierzamy do St. Z pokładu niszczyciela wystrzelono kilka bomb głębinowych. Jednakże artylerzyści nie popisali się. na nic się zdało i około 9. Nazaire. Okręty przyjęły typowy szyk stosowany przez Royal Navy w czasie polowania na niemieckie okręty podwodne. że na nim spoczywa ciężar decyzji. co to może być . to w tej chwili ruszyło w tę stronę kilka okrętów. to nie mają żadnych podstaw sądzić. Na ich pokładach było 611 komandosów.30 powróciły do szyku. gdyż wśród fontann wzbijanych przez pociski.mruknął Newman. . które zakrywały horyzont. mając na myśli niedawną potyczkę niszczycieli z niemieckim okrętem. Przystępując do ataku. że nadali sygnał ostrzegawczy? . że sprawdzenie nie jest konieczne. .okręt przysparzał załodze sporych kłopotów.doszedł z mostka głos marynarza obserwującego morze przez lornetkę. ale zaraz okazało się.Tak myślę.Sądzisz.Dość nieudolnie . Dwugodzinne prawie polowanie. . Już na kanale La Manche wydawało się.5 mili na powierzchni morza szedł U-boot.00 z portu Falmouth wyszedł w morze konwój. miały zmienić szyk. sir . . co to jest naprawdę .U-boot przed nami! . .polecił.Newman odłożył na bok lornetkę. W odległości około 7. Będą przekonani. w którym brały udział dwa niszczyciele. Nadchodził czas akcji.dodał Ryder.też musiał płynąć na holu za jednym z niszczycieli eskorty. . Pozostałe ścigacze tworzyły ramiona osłaniające idący w środku niszczyciel Campbeltown (ciągnący na holu MTB) oraz dwa niszczyciele eskorty: Tynedale i Atherstone z przyczepionym MGB. że szczęście nie sprzyja śmiałkom.Ryder wiedział. przez którą obserwował nieudany pojedynek z U-bootem. wahała się ona od 15 do 40 węzłów. Komandor Ryder podszedł do radiostacji. Nazaire. Sprawdziły się obawy dowódców. 26 marca 1942 r. który odebrał sygnał. odwróconego “v”. jego dwa silniki uniemożliwiały utrzymanie stałej prędkości. że mają ruszyć w tamtą stronę i sprawdzić.

na wysokości 2000 metrów . które. na szczęście dla Brytyjczyków. bo będzie to niesłychana gratka dla niemieckiej propagandy. .Ale możemy zabrać załogi na pokład.Jeżeli mają radiostację. Akcja się rozpoczęła.C’est la guerre! .Czy wie pan. O godzinie 22.meldował operator.Są nad nami.zameldował wachtowy. którego szyper zapewnił Brytyjczyków. inna trafiła w port.. . który wcześniej dotarł do ujścia Loary.Mecke zaczynał podejrzewać. że musimy zatrzymać pana i zatopić łódź? . mogą powiadomić Niemców . Nie ukrywał jednak satysfakcji. że żadna z łodzi nie ma radiostacji. . dostrzeżono dwa błyśnięcia lampy. że wrogie okręty zmierzają na zachód.krzyknął Ryder rozzłoszczony kolejnymi nieudanymi popisami artylerzystów. że po przebyciu 450 mil zespół komandosów znalazł się dokładnie w miejscu określonym jako “Point Z”. Ten sygnał nadawano z pomostu okrętu podwodnego Sturgeon. . a ta wciąż kołysze się na falach. Tynedale ruszył w stronę dwóch płynących najbliżej kutrów. Wieczorem pogoda się pogorszyła i gruba warstwa deszczowych chmur zasłoniła niebo. Porucznik Tibbits zszedł pod pokład Campbeltowna i uruchomił zapalnik ładunku wybuchowego. . a załogi składają się z Francuzów nienawidzących Niemców. Po kilku minutach rozległ się odległy wybuch.zmartwił się Newman. O godzinie 11. który z nadejściem ciemności wysunął się na czoło szyku. . .. O 23. W tym samym czasie Atherstone zatrzymał trzeci z kutrów. Załogi nie stawiały oporu i potulnie weszły na pokład niszczyciela. Bombowce zbliżały się do portu.. . Dalszy rejs przebiegł już spokojnie. radiotelegrafista pomylił się i podał. co nie wzbudziło większego zainteresowania w niemieckich bazach.00 na Campbeltownie.Około 30 maszyn z północnego zachodu. wzniecając pożar. . wzywając je do zatrzymania.Kapitan Mecke. gdy tylko stacja radiolokacyjna zameldowała o zbliżaniu się alianckich samolotów. wiszących tuż nad wodą chmur wyłoniła się flotylla francuskich kutrów rybackich wracających z połowu na przybrzeżnych wodach.30 dobiegł szum silników. widząc jak przez wiele minut brytyjscy artylerzyści strzelają z odległości kilkudziesięciu metrów do łódki. który po ośmiu godzinach miał przeżreć miedziany drut podtrzymujący iglicę. ale komandosi musieli czekać. dowódca niemieckiej morskiej brygady obrony przeciwlotniczej ogłosił alarm. aż nadlecą samoloty.Jednakże.Podpalić tę krypę! . . miały zająć uwagę Niemców.35 z niskich.zameldował operator. Ze zgniecionej szklanej kapsuły zaczął wyciekać kwas.A nie możemy rozwalić tylu francuskich kutrów.. . . Słychać . ale nic z tego nie rozumiem! . Zbiegł wąskimi schodami na dół bunkra.Ryderowi było wyraźnie przykro. Jedna z bomb eksplodowała pośrodku rzeki.zdziwił się Mecke.Szyper wzruszył ramionami. że nalot ma inny cel niż zniszczenie bronionej przez niego placówki.Jak mogą atakować przy takiej pogodzie?! Przecież nic nie widzą?! . Brytyjskie samoloty zrzucały bomby z wysokości 2000 metrów rzadko i niecelnie.W dalszym ciągu na 2000 metrów . Błyski oznaczały. w którym pracowała obsługa stacji radiolokacyjnej. bombardując port. W takich warunkach alianci nie dokonywali dotąd nalotów.Jest ich sześć . po chwili drugi.Na stanowiska! .

Tak. Tym razem jednak Niemcy nie dali się zwieść. Miały zwracać szczególną uwagę na brzeg morza. Z brzegu padły pierwsze strzały. słucham.Przekazać meldunek! . 15 minut później w bunkrze Meckego zadźwięczał teklefon. . Liny. Do bramy doku pozostała jeszcze mila. gdy okręt wrył się w stalową sieć chroniącą dostępu do wrót. . Mijały minuty. nie wytrzymały impetu okrętu i pękły. Komandor Robert Ryder. żaden jednak nie był tak celny. 20 mm. . Dopiero tuż przed bramą pocisk dużego kalibru trafił w stanowisko 12-funtowego działa i zabił obsługę. by zatrzymać szarżujący okręt. Płyty osłaniające mostek i pancerze przyspawane do pokładu znakomicie osłaniały załogę i komandosów.Zachowanie nieprzyjacieskich samolotów jest niewytłumaczalne i wskazuje na możliwość lądowania spadochroniarzy.było jeszcze dwa wybuchy. ale Niemcy nie mieli już wątpliwości. które miały za zadanie powstrzymać torpedy. że to nie ich jednostka zbliża się do portu. Straty na pokładzie nie były duże: ranny został sternik i dwaj marynarze z obsługi działek. Z mostka brytyjskiego niszczyciela nadawano za pomocą lampy międzynarodowy sygnał informujący. . Prawdopodobnie zmyliła ich sylwetka brytyjskiego niszczyciela: komin Campbeltowna znakomicie upodabniał go do niemieckiego torpedowca.Nie! O godzinie 1. Widać je było jak na dłoni..Mecke obrócił się do radiotelegrafisty.Jeszcze nie wiem.Przygotować się do taranowania! . . Nie wytrzymałyby ognia cięższych dział.22 fala świateł z nabrzeżnych reflektorów zalała niszczyciel Campbeltown i podążające po jego bokach ścigacze. Jednakże już nic nie mogło powstrzymać niszczyciela przed uderzeniem w bramę doku.Czy dzieje się coś niezwykłego? . Zapalający pocisk rozerwał się na dziobie. ale Mecke nakazał wszystkim załogom dział przeciwlotniczych pozostanie na stanowiskach. obliczał. zatapiając jedną z małych jednostek straży przybrzeżnej i parł do przodu z szybkością 19 węzłów.Stanowisko nr 3. Pół godziny później samoloty odleciały.Kapitan Mecke. ale Niemcy nie rozpoczęli ognia. . znany Anglikom. . Od morza zbliża się 17 jednostek. Tysiące pocisków z oerlikonów i karabinów maszynowych leciało w stronę niszczyciela. który wraz z Newmanem urządził stanowisko dowodzenia na Starym Molo. Campbeltown odpowiedział ogniem. Idą obok awanportu. a do bramy pozostało jeszcze kilkadziesiąt metrów. Przebycie tej trasy powinno zająć około 10 minut. Radiotelegrafista z niszczyciela nie stracił głowy i odpowiedział: “Czekajcie”. Campbeltown przekazał następny sygnał: “Dwie jednostki uszkodzone w wyniku akcji nieprzyjacielskiej proszą o bezzwłoczne wydanie zgody na wejście do portu”. że do celu pozostało jeszcze półtorej mili. Czy dzisiejszej nocy spodziewany jest jakiś większy konwój? .. a z brzegu nie padł żaden strzał. Kadłub zadygotał. znak jednego z niemieckich torpedowców.Głos dowódcy był wyraźnie zaspany. . kapitanie.Połączcie mnie z dowódcą portu . ale przy doku znajdowały się jedynie stanowiska obrony przeciwlotniczej z działkami kał.rozkazał Mecke. . . . Niemcy przez radio zażądali podania znaków rozpoznawczych. Jednakże prędkość Campbeltowna spadła wyczuwalnie. że okręt znalazł się pod ogniem zaprzyjaźnionych sił. Jednakże cisza nie trwała długo.krzyknął przez megafon dowódca Campbeltowna. Tuż potem podał. Jednostki patrolowe i baterie nadbrzeżne wznowiły kanonadę.Jeśli jest w domu i śpi. to go obudźcie. Strzały ucichły.

wzniecając pożar. i ci.34. Ci.00. Ofiarą wybuchu padło około 400 oficerów i żołnierzy. na jaki były nastawione zapalniki ładunku wybuchowego. a po chwili opadł o kilkadziesiąt centymetrów. W czasie operacji zginęło 144 komandosów. Nad ranem kilkudziesięciu oficerów niemieckich weszło na pokład Campbeltowna. Była godzina o l. te odpowiadały ogniem. komandosi dopłynęli na motorówkach do brzegu i założyli ładunki wybuchowe w maszynowni doku. Wkrótce strzały rozległy się w innych punktach portu. że bohaterska akcja. lub też Niemcy odkryli je w porę i rozbroili. W czasie gdy niszczyciel szarżował na wrota. Wybuchy i następujące po nich pożary powiększały dezorientację Niemców. przestał działać. ustąpili im drogi. co się dzieje. Długie serie z karabinów maszynowych dziesiątkowały robotników.do lasu. Było oczywiste. a po półgodzinie . Następny posterunek otrzymał rozkaz zatrzymania biegnących. wbił się w stalowe wrota. zakończy się fiaskiem. Dok. W chaotycznej strzelaninie zginęło kilkunastu żołnierzy oraz robotników z organizacji Todta. że pod pokładem okrętu wbitego we wrota doku znajduje się ładunek wybuchowy.30 potężna eksplozja wstrząsnęła śluzą Starego Wejścia. który mógł służyć Tirpitzowi powracającemu z atlantyckich łowów. który miał wzmocnić siłę taranowania. dla których zabrakło miejsca. W poniedziałek 30 marca o godzinie 16. gdyż zawiodły zapalniki. Straszliwa eksplozja ponad 4 materiałów wybuchowych zmiotła 40 oficerów znajdujących się na pokładzie i zabiła kilkuset żołnierzy zebranych na nabrzeżu. magazynach. zaczęli uciekać w stronę wielkiego doku. gdzie czekał już na nich oddział partyzancki. Nazaire. 60 godzin po akcji komandosów eksplodowały głowice dwóch torped wystrzelonych przez MTB. że zadanie Brytyjczyków polegało na staranowaniu bramy. Minął czas. O zmierzchu zdezorientowani niemieccy żołnierze strzelali do własnych patroli. ale żołnierze. Zapewne wielu zeszło pod pokład. przeżyli gorzkie chwile rozczarowania. lecz eksplozja nie nastąpiła. widząc tłum uciekających. Żołnierze. nie wiedząc. Do pozostałych pięciu załadowano część załogi Campbeltowna i rannych komandosów. często byli brani za brytyjskich komandosów. Było to prawdopodobnie po godzinie 11. . Być może uznali. Dokonywali pomiarów. że naprawa zajmie wiele miesięcy. którzy odpływali w stronę czekających na morzu niszczycieli. I wtedy zadziałały zegarowe zapalniki. że to balast. która pochłonęła tak wiele ofiar. W ciągu kilkunastu minut zginęło 280 Francuzów. Uznali.druga. gdyż ze względu na mundury khaki. którzy przedarli się do St. sprawdzali stopień zniszczenia wrót. dźwigach i stacji pomp. którzy zdołali jednak zatopić 11 ścigaczy. Przejście przez most nad śluzą zamykał posterunek. płonąc jak pochodnia. Campeltown. Jednakże Niemcy nie wiedzieli. Jednakże opóźniony wybuch na pokładzie Campbeltowna nie był jedyny. Wydawało się. ale nikt nie zwrócił uwagi na betonową skrzynię za stalowym filarem. Francuscy robotnicy pracujący w tym rejonie. otrzymali rozkaz przebicia się do miasta i dalej . Dziób uniósł się do góry ze straszliwym zgrzytem zgniatanych blach. fotografowali.

ale w jego żołnierskiej karierze parę razy zdarzyło mu się wpaść w gorsze tarapaty.Tam.Jestem pułkownik David Stirling. .Czy jest pan wezwany? . A gdzie jest biuro przepustek? . Przycisnął je kamieniem.sierżant podniósł wzrok znad papierów rozłożonych na biurku. Przecisnął się przez szparę. Nagle jego wzrok padł na bramę zastawioną kozłami z drutem kolczastym.. Przeszedł wolno kilkanaście kroków. że dalsza dyskusja nie ma sensu. . z niewiadomych powodów nazwanego biurem. wynikało. Ryzykował.Przykro mi. gdyż gdzieś w pobliżu mógł być wartownik. jakim żołnierz zadał pytanie. . iż w razie schwytania spędzi kilkanaście dni w areszcie.powiedział półgłosem. Stirling patrzył na niego przez chwilę.Wartownik odprowadził przybysza badawczym wzrokiem aż do drzwi biura przepustek. Z tonu. Obrócił się na pięcie i szybko wyszedł z brudnego pokoju. z którym rozmawiał przed chwilą. a potem machnął ręką w stronę innego żołnierza. ale to ważna sprawa. . Szczęście . zanim się zorientował. W pobliżu nie widać było wartownika. Zatrzymał się i spojrzał na wysoki biały mur okalający budynki kwatery. . pustą uliczkę. Pułkownik skręcił w wąską. sir. sir! Czy ma pan przepustkę? Pułkownik się zawahał.Sierżant opuścił głowę. .Chwileczkę. który skrył się w cieniu przed palącymi promieniami słońca.Nie.podpułkownik krzyknął do wartownika stojącego przy drzwiach budynku kwatery zastępcy głównodowodzącego wojskami brytyjskimi na Bliskim Wschodzie. Stanął bezradnie przed budynkiem.Oddziały Stirlinga Do generała Ritchiego! . kilkadziesiąt metrów od niego siedział generał Ritchie. sir. W głębi Stirling zauważył wejście do budynku i uznał. gdzie przez trzy tygodnie leczono mu ramię zranione wybuchem granatu.. Jeszcze przez ten jeden dzień mógł pozostać w Kairze i postanowił wykorzystać tę okazję i dostać się do zastępcy naczelnego dowódcy. Między ostatnim kozłem a murem widniała szpara na tyle szeroka. że jego jedyną szansą jest szybkie dopadniecie drzwi.. ale doszedł do wniosku. że zaułek nie jest pilnowany. gdyż drugi kraniec ulicy grodziły zwoje drutów kolczastych rozpiętych na kozłach. że pewność siebie jest najlepszą przepustką. w oficynie. Poprzedniego dnia wyszedł ze szpitala. unikając wzroku wartownika. uznając wyjaśnienia za zakończone.Cholerne szczęście! . aby podmuch powietrza z dwóch wentylatorów nie rozwiał dokumentów po pokoju. by bez drabiny lub sznura dała się sforsować. Przycupnął za kępą wysokiej trawy. . Ale wartownik nie dał się zbić z tropu. . że mógł przecisnąć się przez nią człowiek. że nie zamierza zadowolić się niczym innym jak tylko starannym przestudiowaniem przepustki. Obowiązuje droga służbowa.Nie. nakazując zwrócenie uwagi na pełnego tupetu oficera. Stirling postanowił zaopatrzyć się w ten sprzęt. . Zdawał sobie sprawę z tego. dostrzegając na szczycie muru wartownika. ten jednak nie zwrócił na niego uwagi. Minął żołnierza i chwycił za klamkę uważając. że wybrał złą drogę. Chciałbym zameldować się u generała Ritchiego. Jednakże zmysł myśliwego podpowiadał Stirlingowi.. Stirling rozejrzał się uważnie i ruszył w stronę bramy. Był tak blisko. wspiął na drewnianą bramę i zeskoczył do ogrodu. ale ściana była za wysoka.

. Zbiegł po schodach i wypadł na ulicę.Stirling zawiesił głos.Kto pana skrzywdził? .Dobrze. . Głównodowodzący wojskami włoskimi. . aby przedstawić plan utworzenia nowych oddziałów. choć nie wiedział.Czy ja was wzywałem. Dysproporcja sił między armiami włoskimi i brytyjskimi była ogromna. We wszystkich trudniejszych sprawach proszę się zwracać do mnie. proszę do mnie . Nagle usłyszał kroki na schodach. . Osiągnięcie tego celu przy zastosowaniu klasycznych metod prowadzenia walki naraziłoby nas na poważne straty i nie wiem.Zdecydowałem się dotrzeć do pana. Nie był to problem dla 8. .No. Nie mam przepustki. pułkowniku? . Obliczyłem. . Jego realizacja wymagała oddelegowania do oddziałów specjalnych kilkudziesięciu żołnierzy. Odetchnął z ulgą. W kwaterze generała Ritchiego nie powinno być innego generała poza nim. Ten milczał przez chwilę. armii brytyjskiej.Dostaje pan tydzień urlopu na wykurowanie ramienia. sir . .. a potem proszę się zająć tworzeniem takich oddziałów. stał na czele 200-tysięcznej armii. Najpierw jednak proszę mnie wysłuchać. no. czy też do któregoś z zabudowań gospodarczych. panie generale. Proszę wybaczyć. czy byłoby w ogóle możliwe.. melduje się pułkownik Stirling. czy trafił do budynku. Stirling wyrzucał z siebie słowa w takim tempie. sir . Znacznie lepsze efekty da operowanie niewielkimi oddziałami. aż kilku oficerów spojrzało się na niego ze zdumieniem. gdy weszli do pokoju. ale dopiero wyszedłem ze szpitala. . Złamałem regulamin i wiem.Stirling.. Widać było. Pomysł stworzenia niewielkich oddziałów atakujących niespodzianie wroga wydał mu się bardzo interesujący. Niech pan mówi. Oznacza to. Nacisnął klamkę i znalazł się w ciemnej..Dziękuję. Generał spojrzał zaciekawiony.Z moich doświadczeń wynika. gdyż wąska sień doprowadziła go do szerokiego korytarza wyłożonego czerwonym dywanem. Generał Ritchie przypatrywał mu się z okna.wskazał ręką na piętro. otrzepał spodnie z kurzu i okruchów zaprawy wapiennej. że użycie dużych grup do pojedynczego wypadu jest marnotrawieniem sił. że nie salutuję. Stirling zasalutował i wyszedł z pokoju.. .pomyślał Stirling i sprężystym krokiem udał się w kierunku nadchodzącego oficera. Po chwili jednak poczuł przypływ nadziei.Nie o to chodzi. Czekał na reakcję generała. .. poczuł się zmieszany.zapytał. wilgotnej sieni. Dłużej nie zdołał powstrzymać wybuchu radości i na korytarzu krzyknął na cały głos “hurra!”. w którym mieści się gabinet generała Ritchiego.mu dopisało. że generał nie zdążył mu przerwać. marszałek Ugo Graziani. że zostanę ukarany. . Właśnie przedostałem się przez zasieki w bramie. Spojrzał w tamtą stronę i dostrzegł oficera w mundurze generalskim. Nie zwracał jednak na nich uwagi.Panie generale. że sześciu żołnierzy zrzuconych na spadochronach w pobliżu nieprzyjacielskiego lotniska może łatwo dotrzeć do któregoś z samolotów i założyć ładunki wybuchowe. . aby się panu zameldować.Stirling nie usiadł. że pomysł pułkownika podoba mu się. . Sam zapalił cygaro i zaczął przechadzać się po pokoju. Obciągnął mundur. . po raz pierwszy od chwili podjęcia decyzji o przedarciu się do generała.Generał gestem zaprosił Stirlinga do zajęcia miejsca przed biurkiem. po kontuzji prawego ramienia.Nie. że sześćdziesięciu ludzi z 12 ładunkami mogłoby w równolegle prowadzonych akcjach zniszczyć całe lotnictwo państw osi w Afryce Północnej. Uśmiechnął się tylko.

benzyną. Samochody zostały pozbawione wszelkich części. taki jak: czołgi. Od grudnia 1941 r. a w zamian obudowano je kanistrami z wodą. wymontowane z samolotów myśliwskich Gladiator. W walkach na pustyni sprzęt. Pierwsza operacja. Silna burza piaskowa zmusiła do zrzucenia komandosów w terenie odległym o wiele kilometrów od wyznaczonych obiektów. która przetrwała dziesiątki lat po wojnie. które miało szansę osłabić siły wroga i morale jego żołnierzy. zniszczyły w tym czasie 115 samolotów i kilkadziesiąt pojazdów. W takiej sytuacji każde działanie. Że niebezpieczeństwo oskrzydlenia lub odcięcia nie było szczególnie duże. Z 63 ludzi. SAS zdobyła sławę. Wystrzeliwały 1200 pocisków na minutę i były niezwykle groźną bronią w walce z nieruchomymi samolotami. było bardzo ważne. Siła bojowa oddziałów pancernych. była decydującym czynnikiem. pojemnikami na naboje i materiały wybuchowe. które uznano za zbyteczne. że niewielkie grupy komandosów lepiej wykonają dywersyjne zadania niż najsilniejsze nawet jednostki regularnego wojska. Na każdym jeepie ustawiano po dwa karabiny maszynowe Vickers K. Dywizje lub brygady czołgów mogły utworzyć front w każdym kierunku tak szybko. do marca 1942 r. Z drugiej strony wszystko zależało od punktualności zaopatrzenia w paliwo i amunicję. Nowy oddział otrzymał nazwę “L Detachment of the special Air Force Brigade”(choć nie miał nic wspólnego z SAS szkolonym w Anglii). przeprowadzona 17 listopada 1941 r. zakończyła się kompletnym fiaskiem. a to było bardziej skomplikowaną sprawą niż zaopatrzenie okrętów na morzu. jeepy SAS dokonały 20 rajdów poza linię frontu. że z Wielkiej Brytanii przerzucono do Afryki Północnej część sił powietrznodesantowych. ciężarówki.której Wielka Brytania mogła przeciwstawić zaledwie 36 tysięcy żołnierzy. Zniszczenie magazynów z paliwem i amunicją czy nawet rozbicie konwoju ciężarówek z wodą mogło przesądzić o zwycięstwie. Spadochroniarze mieli zaatakować myśliwce i bombowce na lotniskach w Tmimi i Gazali. Generał Ritchie uznał. Żaden z nich nie dotarł do celu. ciągniki artyleryjskie odgrywał rolę pierwszoplanową. niemieckimi ciężarówkami i lekko opancerzonymi pojazdami. przeżyło tylko 22. Podpułkownik David Stirling rozwijał inną technikę walki. Od tego czasu SAS nie próbowała atakować na spadochronach. . tworząc patrole komandosów operujących na jeepach. tak jak na morzu flotylli krążowników.. która miała sugerować. którzy wyruszyli do akcji. Winston Churchill pisał: Czołgi zastąpiły kawalerię z poprzednich wojen.

ochotniczo wstąpił do armii brytyjskiej i uzyskał zgodę na sformowanie niewielkiego oddziału. zanim napotkali oddział wojsk brytyjskich. Tydzień wcześniej Peniakoff zebrał 11 ochotników i ruszyli z Kabritu w Egipcie w stronę Tobruku. Ponieważ nazwisko “Peniakoff” było za trudne dla brytyjskich radiotelegrafistów. amunicję do pistoletów maszynowych. 4 jeepy oddziału zostały zniszczone przez niemieckie samoloty. aż przejedzie 11 ciężarówek i dopiero wtedy wjedziemy do kolumny. dopiero gdy zapadł zmierzch. na południe od Mareth.poinformował Peniakoff. zaczęli zbierać się do akcji. prowadzący akcje z fantazją. Jego komandosi należeli do najdziwniejszej jednostki na świecie. .Przygotujcie się . Peniakoff uznał. jakim był dla jego chłopców jeep.zameldował jeden z żołnierzy. W czasie jednej z akcji. . Nadano mu nazwę No l Long Range Demolition Squadron (Numer l Eskadra Niszczycielska Dalekiego Zasięgu) i już po pierwszych rajdach dał się poznać jako utalentowany dowódca. Nagrzany piach szybko oddawał ciepło.Jadą! . z niewielkim zapasem wody i żywności. miny magnetyczne i wyruszyli. Między jedenastą i dwunastą ciężarówkę . W lipcu 1942 r. którzy zaczęli ściągać z ciężarówki siatki maskujące. prawdopodobnie z paliwem i amunicją dla samolotów. jednostki. upraszczali je mówiąc “Popski”. że każdej niedzieli wieczorem dociera tu konwój ciężarówek. Podróż przez pustynię stała się koszmarem. Peniakoff . a żołnierze cudem uniknęli śmierci.Czekamy. .powiedział do żołnierzy. że niewielki oddział może przedostać się do bazy i dokonać wielu zniszczeń. Tym razem zrezygnował z podstawowego środka komunikacji. Wkrótce pułkownik Hackett z Naczelnego Dowództwa brytyjskich wojsk na Bliskim Wschodzie dla żartu nazwał oddział Peniakoffa “Popski’s Private Army”. ale kilkakrotnie nadlatywały samoloty. W temperaturze przekraczającej 50°C podążali kamienistymi szlakami i bezdrożami. Wywiad donosił. Załadowali na ciężarówkę kanistry z wodą oraz paliwem. dzięki którym ciężarówka wyglądała z góry jak sterta kamieni. . Miał inny pomysł.na początku 1942 r. złożonego z 23 Arabów i brytyjskiego sierżanta. Komandosi Peniakoffa mieli jednak szczęście. który z lornetką przy oczach umieścił się na krawędzi wąwozu. przeszli blisko 200 kilometrów. mieszkający od połowy lat 30. Znaleźli wąwóz na poboczu drogi. wystarczająco głęboki na zamaskowanie samochodu. Pozostawieni sami sobie. karabin maszynowy. w Egipcie. co szybko przyjęło się wśród żołnierzy.Prywatna Armia Popskiego Słońce skryło się za horyzontem i chłód zaczął ogarniać pustynię. a nawet zostało zaakceptowane przez władze. gdzie prowadził plantację trzciny cukrowej .Widać 12 świateł w odległości około półtorej mili. 11 żołnierzy z Prywatnej Armii Popskiego wyruszyło w stronę niemieckiego lotniska w pobliżu Tobruku. Vladimir Peniakoff zapiął kurtkę i zdusił papierosa o koło samochodu.Belg rosyjskiego pochodzenia. ogromną znajomością terenu i brawurą. Pokonanie drogi liczącej 700 kilometrów na skrzyni pojazdu o resorach twardych jak skała było męczące nawet na asfaltowej szosie i przy dobrej pogodzie. Piątego dnia podróży udało im się trafić na starą drogę karawan i dzięki temu na czas dotarli do Tobruku. Całą niedzielę przespali w cieniu skal. i czekali. Zawsze w porę dostrzegali zbliżające się myśliwce i zdążyli naciągnąć na samochód siatki maskujące. Nie spotkali żołnierzy niemieckich ani włoskich. której oficjalna nazwa brzmiała: Prywatna Armia Popskiego. .

Jeden badawczo patrzył na Etienne’a. Konwój zaczął zjeżdżać z niewielkiej pochyłości i znikł za zakrętem. .Nie będziemy ryzykować wjazdu do bazy w kolumnie. mogliby . . Dowódca się obejrzał. gdzie skalna ściana skrywała ich przed wzrokiem jadących w konwoju.Widać dwie sylwetki w kabinie.Nie! . Po półgodzinnej jeździe zobaczyli w oddali blade światła Tobruku.odkrzyknął Etienne. wówczas kierowca jedenastego samochodu będzie przekonany.Peniakoff. ilu szkopów jest na tamtym samochodzie? . Po kilku minutach napięcie opadło. ale Peniakoff starał się kierować światło latarki prosto w ich twarze.Kierowca ostatniej ciężarówki na pewno zauważyłby. a na skrzyni mają jakiś ładunek. Komandosi ściskali w dłoniach thompsony. wychylając się z szoferki. Jeżeli uda nam się wjechać w kolumnę. od drogi i ruszył za znikającą w mroku ciężarówką. a ten z dwunastego uzna.Mamy około 40 minut do celu . zadał pytanie żołnierzom siedzącym z tyłu. Brytyjczycy odnieśli pierwszy sukces. że widzi w lusterku światła dwunastego. Kolumna z mozołem pięła się stromym podjazdem.niemiecka ciężarówka zatrzymała się z piskiem hamulców. . że samochód się zepsuł. Tam chyba nie ma żołnierzy.dowódca uciął dyskusję. dziesięć..Chyba tylko dwóch.Teraz! . Przyciemnione światła niemieckich ciężarówek pojawiły się na zakręcie. że wjeżdża 13 ciężarówek zamiast 12. Ciężarówka zatrzymała się. .Dziewięć. . Kierowca nacisnął gwałtownie hamulec i skręcił w bok.Czy możecie dostrzec.Może byłoby lepiej.. . . Po paru sekundach na zakręcie ukazały się światła ostatniej ciężarówki niemieckiej. Komandosi. że przed nim jedzie jedenasty. w którym stali.Co jest?! . Przy samochodzie pozostał tylko Peniakoff. .odpowiedział któryś. Gdyby nie ten wybieg. Niemcy się nie zorientowali.. .Oni nie używają tylnych świateł! Zgaś nasze! . że ktoś za nim jedzie. . . On to wybiegł na drogę i zaczął nadawać znaki światłem latarki. Płynnie pokonał płytki rów oddzielający miejsce. kierowca i Etienne Latour. ale nic nie zakłócało równego warkotu silników. że między nich wcisnął się intruz.. jedenaście! . Jechały w odległości około 130 metrów od siebie. która jedzie za nami. gdyż któryś ze strażników mógłby doliczyć się. Gdy zobaczymy światła lotniska. ale prawdziwe niebezpieczeństwo było jeszcze przed nimi. ..Wał chyba się rozpadł! . sir. Ruszamy! Zjechali ostrożnie po kamienistym podłożu w stronę zakrętu i zatrzymali się w miejscu.Teraz! . .odpowiedział Sam. aby niewiele mogli dostrzec. .krzyknął dowódca. gdybyśmy doczepili się na koniec konwoju? . sir! .Peniakoff zwrócił się do kierowcy.jeden z żołnierzy jadących na skrzyni nachylił się do szoferki. gotowi rozpocząć ogień na sygnał alarmu. wzbijając tuman kurzu. przyczajeni w skrzyni. zatrzymaj się na środku drogi i udawaj.krzyknął Peniakoff. Kierowca trochę za gwałtownie dodał gazu i koła bedforda zaszurały na kamienistym podłożu.Będziecie musieli nas holować! Niemcy wyskoczyli z samochodu. już to zrobiłem .liczył kierowca Sam Barret. Musimy zdobyć tę ciężarówkę. co sprzyjało włączeniu się Brytyjczyków w kolumnę. Alzatczyk mówiący płynnie po niemiecku. zeskoczyli i rozpierzchli się po bokach drogi.Spokojnie.

którzy zeskoczyli z samochodu przed drugą linią zasieków. . aby osłaniać kolegów w razie pojawienia się niemieckiego patrolu. . . że Peniakoff miał rację. Wyglądało na to. skacz! . Wartownik przy drugiej bramie powiódł światłem latarki po burcie ciężarówki i machnął ręką. . Zjechali na bok i zgasili światła. Wartownik dokładnie policzył samochody i badawczo przyglądał się każdemu mijającemu jego budkę.Nie dojeżdżaj tam.Kto tam jest? . Dowódca i jeden z komandosów zsunęli się po wale i przemykając między skrzydłami. schwycił go od tyłu za brodę i wbił nóż w plecy. która zawadziła o część ciężarówki. . Mieli przyczepić ładunki wybuchowe do samolotów stojących na obrzeżu.Peniakoff wychylił się z szoferki. Skierowali się w stronę blaszanych baraków. że pięciu komandosów. gdyż z boków drogi poderwały się cienie komandosów. Spojrzał w stronę Peniakoffa. Czekali. .A ty kim jesteś? . . by jechali dalej. że trzymano w nim części zamienne do samolotów. Było cicho. którzy pozostali na wale. Okazało się. dając znak. gdy Sam Barret skoczył jak dziki kot i schwycił poniżej kolan. Po chwili cień oderwał się od samochodu i tylko stuk kolby. Przy bedfordzie pozostało trzech żołnierzy. Równo ustawione trójkami.powiedział kapitan do kierowcy.rozkazał. .Jestem Ślązakiem! Nie zabijajcie mnie! . i ruszyli w stronę wału z opon. Oznaczało to.Teraz tam! . aby dać kolegom czas na dojście do wyznaczonego rejonu. Drugi żołnierz niemiecki puścił się pędem w stronę samochodu.Następni! .Barret z nożem w ręku zawahał się. Zatrzymaj się w najciemniejszym miejscu . gdy oddalili się na bezpieczną odległość od strażnika. Do wozu! .Czterech komandosów zeskoczyło w pełnym biegu tuż przed linią zasieków. Tuż za wałem było 9 samolotów.Peniakoff wskazał niewielki barak. Dwaj komandosi.Jones. Nie zdążył jednak wyjąć pistoletu. którzy mieli osłaniać odwrót komandosów z bazy. zaczęli przyczepiać magnetyczne ładunki do każdego z środkowych samolotów w trójkach. zaczęli zsuwać się po pochyłości. dostrzegł sylwetkę Brytyjczyka. świadczył.Niemiec zaczął coś podejrzewać i sięgnął do kabury luźno wiszącej na pasku. samochód z komandosami ustawił się za nimi w przepisowej odległości. . Czekali kilkadziesiąt sekund.Dowódca podszedł bliżej.zauważyć brytyjskie mundury. Peniakoff i siedmiu żołnierzy w niemieckiej ciężarówce pełnym gazem ruszyli za oddalającym się konwojem. która z łoskotem sturlala się w dół. Spojrzał na zegarek. Upadli na ziemię.posuwali się na zachód lotniska. nie chcąc ryzykować wjazdu trzynastej ciężarówki. Akcja trwała zaledwie pół minuty. Bez kłopotów minęli pierwszy posterunek. Może nam się przydać.Zostaw go. zdołało już niepostrzeżenie przedostać się przez druty kolczaste i . Szybko udało im się nadrobić opóźnienie i po kilku minutach. W oddali migotało światełko drugiej strażnicy. Nagle któryś zaczepił nogą o pustą metalową beczkę. że komandos zeskoczył na ziemię. . gdy odciągnięto na bok zwłoki. gdy ciężarówki zbliżały się do bramy lotniska.zgodnie z ustalonym planem . Peniakoff wraz z trzema żołnierzami postanowił dotrzeć do bombowców ustawionych we wschodniej części lotniska. niemal stykały się skrzydłami. który wyjrzał z blaszanego baraku. .niemiecki żołnierz.Wrzućcie go na ciężarówkę i ruszamy. Pierwszy dopadł Niemca. beczek i piasku. ale przebiegł zaledwie kilka kroków.

. sir! . gdzie został samochód. czy rzeczywiście znajduje się tam przejście. Po kilku minutach horyzont rozświetlił błysk.zameldował jeden z komandosów. ale dopadła trzech kolegów. Zerknął na fosforyzującą tarczę zegarka. Wybuch rozjaśnił okolicę i w tym błysku Peniakoff dostrzegł poszarpane druty.usłyszał po chwili. Przesadził je jednym susem i pomknął na pustynię. a Peniakoff przebiegł tymczasem drogę i skręcił w stronę zasieków. że w tym miejscu istnieje wyrwa. oznaczało to. Czekali.Nie ma potrzeby szukać ich. Postanowił iść na przełaj. zobaczył.30. Niemcy bali się wybiec w ciemność.To on założył pierwszy ładunek.powiedział cicho Peniakoff. w obawie przed następnymi strzałami. Byli w odległości 20 może 30 metrów. czy też światło wybuchu wydobyło z mroku jakiś przedmiot. Nie miał jednak wyboru. Z okolicznych baraków zaczęli wybiegać lotnicy i strażnicy. Uznał. aż myśl. . Zostali okrążeni i nie zdołali się wyrwać. że rzeczywiście w miejscu. Potykając się w ciemnościach.Jesteśmy tutaj .Trzech brakuje. Ścigający na chwilę zatrzymali się. w której powinien znajdować się bedford. Ale było już za późno. że ścigający zbiorą posiłki i z psami wyruszą jego śladem. kto zdoła do niej dotrzeć. że Sam zginął. Ktoś gwizdał angielską melodię.zaczął krzyczeć. bez względu na to.Zatrzymaj się! . zbiornik benzyny i barak z częściami zapasowymi. Tuż potem rozległy się następne wybuchy. który rzucił cień na druty. a to była jego jedyna szansa. Wyleciał w powietrze skład amunicji. W ciągu kilkunastu minut 20 samolotów stanęło w płomieniach. Dzielnie walczyli. Nie zapytał o Sama Barreta. Dochodziła 23. Musimy obejrzeć je do końca. zanim dopadł go Peniakoff i zatopił nóż w jego karku. Poderwał się i ruszył do ogrodzenia. Trwało kilkanaście sekund. Na tle nieba widział wyraźnie nadbiegających Niemców.Dużo zapłaciliśmy za bilety na to przedstawienie. jeszcze dysząc ciężko. ale i one po chwili umilkły. Niebo nad Tobrukiem zajaśniało ponurą łuną. sprawiając wrażenie. Peniakoff.. Jeszcze przez chwilę słyszał serie z broni maszynowej. że znajduje się o kilkaset metrów na wschód od miejsca. Rzucił granat na oślep za siebie. Światło reflektora przesunęło się po zasiekach i wtedy uciekający zobaczył. Widziałem. Samochód wolno wytoczył się z rozpadliny. . . . zajęłoby to kilkanaście minut.Alarm! . zmobilizowała go. do którego biegł. Odgłosy pogoni cichły. Wyłączyli silnik. a wówczas na pewno nie zdążyłby. Nagle usłyszał cichy świst. Peniakoff rozejrzał się dookoła. że za kierownicą siedzi Connolly. . Peniakoff upadł na piasek i leżał tak przez kilka minut. Jechali w milczeniu. Światełko zapalniczki zajaśniało jak gwiazda w ciemnościach. Musiał w biegu odnaleźć przecięte druty. Przywarł na moment do ziemi i ciężko dysząc wyciągnął zza paska granat. sir. Nie dostrzegł żadnego ze swoich ludzi. Wystrzelił z thompsona długą serię w kierunku nadbiegających żołnierzy i puścił się pędem w stronę drogi. Jeżeli ktoś inny usiadł w szoferce. . druty są rozcięte. że gdzieś w tym rejonie pierwsza grupa komandosów przeszła przez zasieki. Któryś z żołnierzy wyciągnął w stronę dowódcy manierkę z wódką. Fala światła zalała lotnisko. aby tamtędy wydostać się na pustynię. Rozejrzał się uważnie. To wszystko.powiedział któryś z żołnierzy. A jednak czekali. Gdyby chciał tam dojść drogą. Obejrzał się. Według planu o tej godzinie ciężarówka miała wyruszyć w drogę powrotną. . zmierzał w stronę. Nie był pewien.. Łyknął duży haust. W przeciwnym wypadku wpadłby w ręce pościgu lub zostałby zastrzelony. Domyślał się. Nie było czasu na poszukiwania. nikt nie miał ochoty na rozmowę. Oni wyrwali się śmierci.To Jones . .

Do maja 1943 r. Tam zakończył się szlak bojowy ostatniego komandosa II wojny światowej.. Za 10-15 dni wrócimy. Po kilku godzinach miał niezbędne informacje. Walczyli do chwili kapitulacji wojsk niemieckich we Włoszech. A teraz do domu. Connolly. dzięki czemu mogli pokonywać dystans 1000 kilometrów bez tankowania.. tyle że na swój sposób. Gdzieś zniknęło jego niezwykłe dotąd szczęście i w czasie walki w północnych Włoszech pocisk urwał mu lewą rękę. ale ostatnie miesiące wojny okazały się tragiczne dla Peniakoffa.. jak się tutaj dostać. Zebrał kilku włoskich oficerów i kazał im dzwonić po kolegach z pytaniem o liczebność niemieckich oddziałów. komandosi jeździli obładowani kanistrami z benzyną. Jej zadaniem była ocena sił Niemców i Peniakoff ze swymi ludźmi wykonał wszystko wzorowo. .Niemcy szybko odbudują to lotnisko . w końcu kwietnia 1945 r.ale my już wiemy.. Peniakoff po kilku tygodniach spędzonych w szpitalu powrócił do oddziału i razem ze swoimi 118 komandosami dotarł do Austrii. Tak jak na pustyni.powiedział Peniakoff . komandosi Peniakoffa atakowali Niemców i Włochów. Po kapitulacji wojsk “osi” w Afryce Północnej Prywatna Armia Popskiego wylądowała w Tarencie we Włoszech. Wkrótce Armia Popskiego rozrosła się i poruszała na 6 jeepach uzbrojonych w karabiny maszynowe.

ale huraganowy ogień niemieckiej artylerii zatrzymał ich. trzymając komandosów innych narodowości w odwodzie. składające się z pięciu kompanii. . generał K. batalion komandosów. ponosząc bardzo poważne straty. staczając wielokrotnie potyczki z przeważającymi siłami wroga. W sierpniu 1943 r. choć bez spektakularnych wyczynów. pierwszą bitwę o Monte Cassino. co stanowiło 80% stanu osobowego oddziału. Sosnkowski.pod nazwą 6 Troop (6. Doszli do Bolonii. skąd podejmowali następne ataki. przerzucona na zachodnie wybrzeże Włoch. brawurowych ataków. Belgowie. We wrześniu polska kompania (91 żołnierzy) odpłynęła do Algierii. przekształcono Commando w oddział zmotoryzowany pod nazwą 2. Dwa tygodnie później polski patrol przekroczył rzekę Sangro. gdzie ich piękna i bohaterska walka. że nie będą tam prowadzone operacje typowe dla komandosów i z tego względu w listopadzie 1944 r. kiedy to komandosi odeszli na stoki Castellone. gdyż w skład oddziału wchodzili Francuzi. Dlatego naczelny wódz. Agugliano. powstało polskie Commando. “międzyaliancki”. generał Władysław Sikorski wydał rozkaz sformowania polskiej kompanii Commando. przeszła rzekę Garigliano. Musieli się wycofać na wzgórze 706. komandosi zostali przydzieleni do niego jako oddział specjalny do dyspozycji dowódcy korpusu. Holendrzy. . zdecydował wycofać komandosów z walki i przystąpić do reorganizacji oddziału. 17 maja o świcie komandosi wraz ze szwadronem szturmowym 15. aby tam dołączyć do międzynarodowego oddziału No 10 Commando LA. skąd l grudnia przybyła do Tarentu. wielogodzinnych bitew z przeważającymi siłami wroga jest i polski rozdział. wdarcie się do Ascony pochłonęły 18 zabitych i 80 rannych. Castelferreti. przekraczali rzeki Quaderno i Idice. Cassero. Uporczywe. Jednakże dowództwo brytyjskie nie zdecydowało się wykorzystać polskich komandosów w żadnej ze spektakularnych akcji podejmowanych na kontynencie. kompania). Do końca września trwało przyjmowanie ochotników i 9 października kompania odjechała do północnej Walii. Do drugiej połowy lipca polscy komandosi walczyli we Włoszech. Tak rozpoczęła się żmudna i mało widowiskowa służba we Włoszech. krwawe walki trwały do 19 maja. Walki o Polverigi.skrót ten oznaczał “Inter-Alied”. Być może rezerwowało chwałę efektownych ataków dla własnych oddziałów. tj. Gdy do Włoch przybył II Korpus Polski. 15 sierpnia 1944 r. później na Widmo. Do 10 stycznia 1944 r. polscy komandosi prowadzili rozpoznanie. 28 sierpnia 1942 r. 7 i 8 kwietnia zmotoryzowani komandosi wyruszyli na front i wkrótce w ramach Grupy “Rak” generała Rakowskiego przełamywali obronę na rzece Gaiana. dobiegła końca. 17 stycznia polska kompania. rozpoczynając w ten sposób tzw. dowódca Operacji Połączonych (Combined Operations) lord Louis Mountbatten zdecydował o włączeniu kompanii polskiej i belgijskiej do 2 Special Service Brigade walczącej na froncie włoskim. Charakter walk na froncie włoskim wskazywał. pułku ułanów rozpoczęli marsz w kierunku San Angelo.Polscy Komandosi W historii niespodziewanych uderzeń. Norwegowie i Jugosłowianie . do których zgłaszali się ochotnicy z francuskich i greckich oddziałów partyzanckich oraz Polacy wcieleni wcześniej do Wehrmachtu.

Skazani .

Wszystko wiem. w Brytyjskiej Somalii. Clarke .Zameldował się pułkownik Clarke. na której wisiała ogromnych rozmiarów mapa Afryki Północnej. i nie osiągnęły jeszcze gotowości bojowej.. Wszystkim jednostkom brakowało artylerii i czołgów. pułkowniku. . zaczął studiować taktykę działania Burów. . Zadanie to otrzymał Clarke i wywiązał się z niego bez zarzutu.Oficer zamierzał podać wszystkie informacje o swojej jednostce i celu przybycia. Komandosi zabili dwóch żołnierzy niemieckich i wycofali się bez strat. skąd trafiły do premiera Winstona Churchilla. Ugandzie.Tak. Co . Wzmocnienie sił nie było możliwe. . jestem pewien. gdzie interesował się organizacją i metodami walk partyzanckich.przed wybuchem II wojny światowej pełnił służbę w Palestynie. Już 26 czerwca 1940 r. Swoje propozycje Clarke wysłał do Generalnego Sztabu Imperialnego.oficer artylerii . smagły mężczyzna. Palestynie.. ale Wavell przerwał mu: .. dywizją pancerną. którzy przeprawialiby się przez kanał La Manche na kutrach i motorówkach. to zadanie musimy wykonać my. . sir! . Wavell wiedział. atakowali niemieckie bazy i szybko się wycofywali. Jedynym pokrzywdzonym był pułkownik Clarke. Iraku. Tanganice.Melduje się pułkownik Dudley Wrangler Clarke z. To może nam się bardzo przydać.Znam przebieg pana służby i pańskie osiągnięcia. . że nie uważa mnie pan za megalomana?. .Całkiem Inna Wojna Do drzwi rozległo się energiczne pukanie. na Cyprze. bez którego imperium rozpadnie się jak domek z kart.Wprowadźcie go natychmiast. w końcu 1939 r. Wiedział. w których stanął szczupły. 12 dywizji sformowano dopiero w pierwszych miesiącach 1940 r.Wskazał fotel przy niewielkim stoliku pod ścianą. Na terenie Wysp Brytyjskich stacjonowało 1650 tysięcy żołnierzy w 29 dywizjach i 8 niezależnych brygadach.Myślę.Wejść! . postanowił wykorzystać swą wiedzę i pomyślał o organizowaniu wypadów niewielkich oddziałów komandosów. Jednakże liczebność tych wojsk była znikoma jak na skalę potrzeb i ogrom terytorium. które przeglądał od kilkunastu minut i spojrzał na żołnierza przy drzwiach. . tutaj! Myślę.. Wavell dysponował zaledwie 100 tysiącami żołnierzy (z czego w Egipcie stacjonowało 36 tysięcy) i niekompletną 7. gdy Niemcy zajęli Francję.mówił generał Wavell. państewkach nad Zatoką Perską w Kenii. że od lipca 1939 r. Jordanii. Niech pan siada.. .Generał Archibald Wavell odłożył raporty. że przyszedł do niego nietuzinkowy żołnierz. Jeżeli w obecnym stanie brytyjskiej gospodarki i sił zbrojnych możemy marzyć o utrzymaniu Bliskiego Wschodu. Wavell był głównodowodzącym wojskami brytyjskimi na Bliskim Wschodzie. Jego rozkazom podlegały jednostki w Egipcie. Clarke gwałtownie zaprzeczył i nie był to tylko kurtuazyjny gest. Po powrocie do Anglii. Syrii i Libanie. że dobrze orientuje się pan w sytuacji. .. Ten nakazał przystąpić do natychmiastowego organizowania jednostek komandosów.Wavell uniósł się z fotela za biurkiem i podszedł do drzwi.. Czekałem na pana. że pana wiedza i doświadczenie mogą być nam bardzo potrzebne . którego kula zadrasnęła za uchem. Wyniki rajdu nie były budujące.. 115 żołnierzy zaatakowało francuskie wybrzeże między Boulogne i Berek Plagę. Adenie. W czerwcu 1940 r.Co jest? . Sudanie.

jest krytyczna . I to musimy wykorzystać. że te dwa mocarstwa. a następnie Maltę. Powie pan. Zdawał sobie sprawę. Jego zastępca. możemy zrobić.Clarke podniósł się z fotela. a pierwszeństwo w dostawach miały nowe dywizje. Przemysł brytyjski potrzebował czasu. .morale żołnierzy było niskie. Nie miał pojęcia.po klęsce we Francji w 1940 r. gdyż tego dnia zginął w samolocie zestrzelonym omyłkowo przez własną artylerię przeciwlotniczą.dotychczasowy szef sztabu wojsk lądowych . 19 sierpnia duce nadesłał telegram: Marszałku Graziani.Australia i Nowa Zelandia.więcej . Powiem więcej: do głowy im nie przyjdzie. Cypr i Kretę. . .Comando Supremo . Te siły nie wystarczyłyby nawet do skutecznej obrony wybrzeży przed niemiecką inwazją. co bardzo zdenerwowało Mussoliniego. zechcą opanować również Bałkany. co można zrobić. 339 lekkimi czołgami i 151 samolotami w gotowości bojowej. aby przekonać wroga o potędze oddziałów brytyjskich. że w ciągu najbliższych pięciu dni przedstawi mi pan propozycje. Oddziały te dysponowały 1811 działami. aby przestawić się na produkcję zbrojeniową. nadawali się wprawdzie do utrzymywania kolonialnego porządku. To będzie pana zadanie. które chlubnie zadeklarowały udział w wojnie i zbrojną pomoc .otrzymał rozkaz rozpoczęcia ofensywy 15 lipca. ale nie do boju z dywizjami niemieckimi. by odeprzeć każdą ofensywę.Nie mogę sobie jednak wyobrazić..rozkazało marszałkowi Italo Balbo. Generał Wavell nie mógł również liczyć na wzmocnienie swoich wojsk żołnierzami z Indii.Sytuacja.Tak jest! Sir. ale były to pojazdy powolne. gdyż ich wartość bojowa nie była duża. uderzyć na Egipt wszystkimi siłami. że jesteśmy aż tak słabi. pułkowniku! Oczekuję.. .. więc postanowił grać na zwłokę. . sir. włoskie Naczelne Dowództwo . aby umocnić swą pozycję w tym rejonie Morza Śródziemnego.. . co w tej sytuacji. 28 czerwca 1940 r. Wavell zdawał sobie sprawę. Nie zamierzał jednak podporządkować się poleceniom Naczelnego Dowództwa. jacy jesteśmy słabi.Wavell zawiesił głos. Nie mogłyby toczyć równorzędnej walki z czołgami niemieckimi. że najpierw musi przygotować zapasy amunicji.Mamy tylko jeden atut. w jakiej się znaleźliśmy. Należało się spodziewać.10 czerwca Mussolini wypowiedział nam wojnę i pewnie już niebawem ruszą jego armie z Libii i Włoskiej Afryki Wschodniej. działając wspólnie. że lepiej od razu skapitulować. że Związek Radziecki zajmie też pola naftowe w Iraku i Persji. Ponadto uznał. słabo opancerzone i uzbrojone. Musimy przekonać ich.Clarke był wyraźnie zbity z tropu.Nie. formowane dla obrony Wielkiej Brytanii przed niemiecką inwazją. Do walki o ten niezwykle ważny strategicznie i gospodarczo rejon mogły włączyć się Niemcy i Związek Radziecki. nie sądzę. że wkrótce uderzą na Egipt z zachodu i wschodu. wobec tak ogromnej przewagi nieprzyjaciół. .mówił generał. . Nie mógł jednak otwarcie sprzeciwić się rozkazowi. Wrogowie nie wiedzą. Zakłady produkowały od 9 do 15 czołgów tygodniowo. Możemy przeciwstawić im tylko 36 tysięcy ludzi. . że rozpoczynanie ofensywy w środku afrykańskiego lata nie jest dobrym pomysłem. że jesteśmy wystarczająco silni. Jeszcze gorzej przedstawiała się sytuacja ze sprzętem.. Państwa Wspólnoty . że lada moment ruszą do ataku armie państw. głównodowodzącemu wojskami włoskimi w Afryce. Wavell przewidywał. którym szczególnie zależało na opanowaniu rejonu Morza Śródziemnego.. . Włochy utrzymywały duże oddziały wojska w Libii (236 tysięcy żołnierzy) i Afryce Wschodniej (100 tysięcy żołnierzy). Obawiał się. Marszałek nie odebrał rozkazu. żywności i wody dla swoich wojsk. marszałek Rodolfo Graziani . jak wspomniałem w czasie naszej ostatniej .nie były jeszcze w pełni gotowe do jej udzielenia.

analizujących te obrazy. czas pracuje przeciwko nam. z upodobaniem wczytywał się w raport. aby. prowadzące do zgrupowań jednostek pancernych. Drogi te wskazywały załogom włoskich samolotów rozpoznawczych rejony zgrupowań. którego widzieć nie powinien. Na zdjęciach pustynnych dróg widać było kłęby pyłu. aby uzupełnić straty (530 zabitych i rannych) i podreperować stan zapasów. nie dał się zwieść mirażowi łatwego zwycięstwa i zatrzymał wojska. odniósł pierwszy sukces. a specjalnie skonstruowane pojazdy szybko i sprawnie odciskały ślady czołgowych gąsienic. że jadą tam kolumny czołgów i ciężarówek kierujących się na południe. Oficerowie nie mogli wiedzieć. stanowiło nieomylny dowód. Postanowił więc upozorować zgromadzenie w tym rejonie poważnych sił brytyjskich. mimo że Mussolini słał ponaglające telegramy. Marszałek Graziani czytał raporty sporządzane na podstawie takich meldunków.nie mogłyby podjąć równorzędnego boju z brytyjskimi czołgami Matilda lepiej opancerzonymi i uzbrojonymi w działa.twierdzy Marsa Matruh . gdzie mogły sfotografować dziesiątki czołgów. który chcesz. przy pomocy pułkownika Clarke’a. który w rzeczywistości jest przygotowaniem do ataku. 3 dni później zdobyły Sidi Barrani. a dla nas podbicie tego bogatego kraju. Od następnego celu . Dla Wielkiej Brytanii utrata Egiptu byłaby coup de grace. w jaki przechytrzył wroga. Oczywiście nie omieszkał przesłać do Londynu szczegółowego raportu na temat sposobu. Wszystkie pojazdy wykonano bowiem z gumy i nadmuchano jak balony. Podstawową metodą wprowadzenia w błąd jest zwrócenie uwagi wroga na obiekt. co dla włoskich oficerów. robionych z wysokości kilku tysięcy metrów (silny ogień brytyjskiej obrony przeciwlotniczej uniemożliwiał obniżenie lotu).dyskusji. Postanowił więc czekać na posiłki i nie zmienił decyzji. gdyż uzyskał czas potrzebny na wzmocnienie wojsk i przygotowanie kontruderzenia. nie porwał ich wiatr. Pan tego dokona. Wynikało z nich. że drogi do Marsa Matruh broni co najmniej 200 tysięcy żołnierzy brytyjskich. Mimo tego wezwania i wielu innych ponagleń Graziani rzucił wojska do ataku dopiero 13 września 1940 r. gdy te ruszą do natarcia na Marsa Matruh. Jednakże Graziani. dowódca doświadczony w pustynnych walkach.. 6. . Duże zgrupowanie broni pancernej na południe od drogi do Aleksandrii oznaczało. samochodów pancernych.. jestem tego pewien. Jego oddziały dysponowały jedynie lekkimi czołgami. Na południe od Sidi Barrani brytyjskie wojska inżynieryjne zaczęły budowę drogi. Wavell pisał: Każdy dowódca powinien stale rozważać metody wprowadzania w błąd swojego przeciwnika. wspieranych przez silne oddziały pancerne. Generał Wavell. Na zdjęciach.5 mm . armat i ciągników artyleryjskich. a nawet groził zwolnieniem go ze stanowiska. pozorny odwrót. których pociski bez trudu przechodziły przez pancerze włoskich czołgów. lotnictwo i artylerię. że kurz wzbijały brony ciągnięte przez wielbłądy. a od głównej brytyjskiej bazy w Aleksandrii nieco ponad 40 tysięcy. W tej sytuacji Graziani nie widział możliwości kontynuowania ofensywy. że Brytyjczycy szykują się do uderzenia na prawe skrzydło wojsk włoskich. Wavell wymieniał środki osiągnięcia tak pożądanych rezultatów: fałszywa informacja lub maskowanie. wojska włoskie powinny kontynuować natarcie. wykorzystując jego obawy i zakłócając jego równowagę psychiczną. na jaką Włochy czekają. wspieranie zdrady.dzieliło włoskich żołnierzy zaledwie 120 kilometrów. Cztery dywizje i grupa pancerna. Według jego przewidywań. Pułkownik Clarke zaś rozpoczął wielką grę. będzie wielką nagrodą. aby zobaczył i odwrócenie jego uwagi od obiektu. dowodzone przez generała Annibale’a Bergonzoliego. Choć premier Churchill nie lubił Wavella i czekał tylko na sposobność odebrania mu stanowiska. niezbędnego do ułatwienia komunikacji z Etiopią. posuwając się główną nadmorską drogą do Aleksandrii. nie było widać linek kotwiczących działa i czołgi do piasku. które słabo opancerzone i uzbrojone w karabiny maszynowe kał.

a do niewoli wzięły 130 tysięcy jeńców. zbiegały się nici. uderzył na włoskie pozycje. techniki.komitety środków specjalnych. których celem było wprowadzanie wroga w błąd. pułkownika Olivera Stanleya.. W tym samym czasie we Włoskiej Afryce Wschodniej nieliczne wojska brytyjskie. powołał niewielką organizację o nazwie London Controlling Section. z których tylko część znajduje zastosowanie na polach bitew. Premier Churchill doskonale rozumiał rolę podstępu w udanych operacjach. tym więcej stosuje manewru. w którym wróg został pokonany w wyniku zastosowania nowatorskiego fortelu lub broni. Natychmiast postanowił zastosować w Europie metody sprawdzone w Afryce.. jego wojska wdarły się na 1000 kilometrów w terytorium Libii i za cenę: 500 zabitych oraz 1400 rannych zdobyły 400 czołgów. psychologii. gdy generał Wavell uznał.. W kwietniu 1941 r. Do lutego 1941 r. Churchill w słowach generała znajdował potwierdzenie własnej koncepcji prowadzenia wojny. W grudniu 1940 r. W rękach jej szefa. Im większy generał.. gdzie tworzono Committees of Special Means . . prowadzące do jednostek brytyjskich i amerykańskich w różnych rejonach świata. prowadzone są daleko od pól bitewnych. Niemalże wszystkie bitwy uznane za mistrzowskie przykłady sztuki wojennej były bitwami manewru. 1290 dział. a mniej krwawych starć. (. (. że: bitwy wygrywa się w wyniku krwawego starcia i manewru..) W wojnach jest wiele rodzajów manewru. rozgromiły Włochów i wzięły do niewoli 50 tysięcy jeńców.osłabianie morale wroga. Uważał bowiem. To są manewry na polu dyplomacji. tracąc 44 żołnierzy. że zgromadził wystarczające siły.) W takich bitwach straty zwycięzców były małe. ale często mają na nie decydujący wpływ.

00 nad morzem? Podczas szkolenia nikt nie przygotowywał ich na taką ewentualność.17.Stój! . ale skutek był kiepski. Przy próbie ucieczki będę strzelał! Kierować się tam . U-boot zaczął się wycofywać.. . Skąd ci z Abwehry biorą takie ofermy? .nie ustępował żołnierz. licząc.. unosząc karabin.wydukał niepewnie starszy.powiedział do oficera wachtowego. . że ten przypomni sobie trudną angielską nazwę. . . Żołnierz nabierał coraz większych podejrzeń.Oficer przytknął lornetkę do oczu. nieporadnie ześlizgujących się po klamrach kiosku na pokład okrętu podwodnego. Ponton.Do jakiego miasta idziecie? .Mam nadzieję. że najtrudniejsza część operacji opuszczenia U-boota udała się bez większych przykrości. Dwaj mężczyźni w czarnych nieprzemakalnych kombinezonach. gdzie poprzecinali pływaki pontonu i zdjęli kombinezony. 350 metrów dalej rozciągała się plaża angielskiego wybrzeża.My też. tego najbliższego . Misja agentów Abwehry. Bez uwag”. rozjaśniona promieniami brzasku.Jesteście zatrzymani do wyjaśnienia . .W porannej ciszy okrzyk zabrzmiał jak wystrzał. patrzący z wyraźnym niesmakiem na morskie popisy agentów Abwehry. że młodziutki szeregowiec jest bardziej niż oni zaskoczony spotkaniem. że dopłyną . zbliżyli się do miejsca. Hybe? A może Hythe? Starszy agent spojrzał z nadzieją na kolegę. Otóż to! Jakiego? Przed rozpoczęciem szpiegowskiej misji tłumaczono im. a następnie zsunęli się po obłości blachy burty i z wyraźnym zadowoleniem. .Zapisać w dzienniku: “Godzina 5. No właśnie! Co dwaj spokojni brytyjscy obywatele. schwycili za wiosła. mozolnie wygrzebanym małymi łopatkami. to zarzygaliby nam cały okręt.zapytał jednak groźnie. co brytyjski żołnierz powinien zrobić. widocznych zza wydm.. że zapomniałem. Zaraz potem krzyknął na dół: . to w drugą stronę. tego tutaj. Spakowali starannie ekwipunek i złożyli go w dole. Ochłonął z zaskoczenia i zapewne przypomniał sobie punkty regulaminu. gdyby bujało. za jakich mieli uchodzić niemieccy agenci. Zdawało się.. bezwietrzna noc. że morze jest spokojne . Było już widno. Zza wysokiej trawy wyłonił się brytyjski żołnierz z karabinem wycelowanym w stronę wędrowców. Następnie zatarli ślady. mogli robić o 6.wskazał lufą w stronę zabudowań.Co tu robicie tak rano? .powiedział. którzy na początku września 1940 r. gdy napotka niemieckiego szpiega.mruknął kapitan. . . Woda za rufą okrętu skłębiła się. . wrzucili łopatki do morza i ruszyli wąską ścieżką między wydmami.Nieudana Misja Kapitan Woerner ze złością patrzył na dwóch mężczyzn. Kończyła się spokojna. wylądowali na angielskim wybrzeżu w . aż po kilku minutach zniknął pod wodą. W tym samym czasie dwaj mężczyźni dotarli do plaży. idąc nieporadnie po wąskim pokładzie okrętu podwodnego. które instruowały.. kręcąc się to w jedną. aby ukryć niepokój. Tak mnie przestraszyłeś.Mają szczęście. Zaraz potem. . zaczął się oddalać w kierunku brzegu. że wylądują w rejonie.Opuść tę strzelbę. dodał: .usiłował ratować sytuację młodszy.. gdzie marynarz przytrzymywał ponton.Idziemy do miasta . Podali mu tobołki. Operacja wysadzenia agentów zakończona.No.Położyć ręce na głowie i iść przede mną. w którym hrabstwie jestem.

Przyjdę jutro. Ich zadaniem było przesyłanie do centrali w Hamburgu fałszywych informacji. Dwaj agenci. otrzymali polecenie informowania centrali o przygotowaniach do inwazji na Francję. Nie dziwi pana. nakazała Hitlerowi wydać w marcu 1942 r. które Brytyjczycy potrafili odczytywać. Ale proszę się zastanowić. proponując współpracę. Mieli po prostu szczęście.rejonie Hythe. zręcznie podsycana przez Brytyjczyków. zanim okręt podwodny. zakończyła się fiaskiem. by skazać pana na śmierć. schwytani w rejonie Hythe. W czerwcu 1942 r. Za kilka dni stanie pan przed sądem. że jest pan niemieckim szpiegiem. Proszę to przemyśleć. a młodszy . ciągnących się przez tysiące kilometrów . równie źle przygotowanych do swej misji. którym przypłynęli.jak to określa nasze prawo zostanie wykonany bezzwłocznie. które przygotujemy. a później co pewien czas przekazywać do centrali w Hamburgu depesze. Świadomość zagrożenia. przemycanych w ramach planu “Lobster”. Zapewniam. Nie byli lepsi ani gorsi od swoich towarzyszy. że miliony żołnierzy niemieckich zazdrościłyby panu takiego losu. którym udało się dotrzeć do miast i znaleźć schronienie u brytyjskich faszystów. Rzeczywiście czuli się zdradzeni przez przełożonych. a nasze dowody wystarczą. Zasadzka była bowiem przygotowana w domu pani Clarton. ale za to bardzo zdrowe. Starszy otrzymał pseudonim “Summer”. została aresztowana w kilka godzin po wylądowaniu na angielskiej ziemi. . co gwarantuje panu przeżycie tego strasznego czasu. “Tatę” i “Summer” stali się trybikami pracującej z coraz większym rozmachem machiny. dyrektywę nr 40 . mającej na celu utrzymywanie wojsk niemieckich w zachodniej i północnej Europie w stałym napięciu i gotowości do odparcia inwazji.“Tatę”.wymagał zaangażowania ogromnego potencjału gospodarczego. u której miał pan wraz z towarzyszem znaleźć bezpieczne schronienie. Pewnego dnia w ich celach w londyńskim Tower zjawił się miły major. Będzie pan tu siedział do końca wojny. którzy w tym samym czasie dostali się do Anglii. zdążył powrócić do bazy.o budowie wału atlantyckiego. ale ten chłopak tylko popsuł nam szyki. Niemal wszyscy zostali skazani na śmierć. kierowanej przez London Controlling Section. Większość szpiegów. Został pan co prawda przypadkowo aresztowany przez żołnierza. Podzielili los jedenastu innych. którzy źle ich przygotowali do szpiegowskiej misji. wycofanych z frontu wschodniego. Stali się częścią wielkiej gry. i do rozpoczęcia prac fortyfikacyjnych. Inni. Agenci nie zastanawiali się długo. To było pierwsze zwycięstwo brytyjskich służb specjalnych: plan budowy umocnień.od granicy z Hiszpanią do północnych krańców Norwegii . Zdradzały ich wysyłane z Hamburga szyfrogramy “Enigmy”. Szybko zgodzili się na współpracę z wywiadem brytyjskim. Wyrok “powieszenia za szyję aż do śmierci” . który każdemu z nich powiedział to samo: .Co mam zrobić w zamian? . Już w kilka miesięcy po podboju Francji Niemcy rozpoczęli nad kanałem La Manche budowę umocnień. Czy chce pan przekazać jakieś wiadomości rodzinie w Niemczech? Możemy przesłać je za pośrednictwem Czerwonego Krzyża. umożliwiającym brytyjskim służbom goniometrycznym namierzenie miejsc ustawienia nadajnika. czy naprawdę nie ma pan ochoty dożyć starości? Jedzenie w więzieniu Jego Królewskiej Mości nie jest wprawdzie najlepsze. uniknęli tego losu. Agenci demaskowali się nieumiejętnym nadawaniem meldunków radiowych. Przeświadczenie o jej bliskości miało skłonić Hitlera do skierowania w rejony zagrożone uderzeniem wojsk alianckich poważnych sił. dziesiątków . kilku zgłosiło się na policję.Opowiedzieć nam wszystko o swojej misji. zostali szybko wykryci przez policję i kontrwywiad.Stwierdziliśmy ponad wszelką wątpliwość. skąd to wiemy? Abwehra was zdradziła.

a później żołnierzy do obsadzenia bunkrów. stanowisk dział i karabinów maszynowych. W jednej z depesz “Tatę”. podał miejsce przewidywanej inwazji: francuskie miasto Dieppe.tysięcy robotników. . wykonując polecenia brytyjskich mocodawców.

szef sztabu amerykańskich wojsk lądowych. wyzwolili to państwo i ruszyli do stolicy Trzeciej Rzeszy. . postawnemu mężczyźnie. Tuż za skrzyżowaniem samochody skręciły z Whitehallu w prawo. by uzyskać od Brytyjczyków zapewnienie. wówczas uderzyliby w głąb Francji. zezwalając tym samym na wjazd na dziedziniec ministerstwa. których w gmachu Ministerstwa Wojny było bez liku. Wartownik obejrzał dokładnie dokumenty. O tej porze roku nie zawsze tak jest.Major Taylor . Brooke słuchał tych planów z irytacją trudno skrywaną. podszedł sprężystym krokiem i otworzył drzwiczki. prowadzącymi do głównego wejścia ogromnego.Londyn wita was piękną pogodą. .Mam nadzieję. stał oficer. Duży. Rozpoczynały się negocjacje na temat amerykańskiego planu prowadzenia wojny w Europie.generał Alan Brooke. aż samochód się zatrzyma. aż z samochodu wysiądą dwaj inni mężczyźni i ruszyli w stronę wejścia. jak zakończyła się podobna operacja. Zawsze zaskakiwał go niepozorny wygląd najsławniejszego brytyjskiego żołnierza. weszli do sali konferencyjnej na pierwszym piętrze. któremu nadano nazwę “Sledgehammer”. doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych. wiosenny poranek 10 kwietnia 1942 r. Wówczas to Pierwszy Lord Admiralicji Winston Churchill doszedł do wniosku. że desant dużego oddziału .zameldował się wysokiemu. że podróż panów minęła bez większych komplikacji . W głębi. czarny bentley i jadący tuż za nim jeep z żołnierzami skręciły z mostu Lambeth w stronę Whitehallu. zasalutował i otworzył zaporę. który miał być decydujący dla losów II wojny. W jego ocenie była to operacja niemożliwa do przeprowadzenia. przedstawiającym wyprawę Kitschenera przeciwko Mahdiemu. stał gospodarz spotkania . Wkrótce wspomogłoby ich 12 dywizji dosłanych z Anglii. . utworzoną z wysoko ułożonych worków z piaskiem. Ten etap operacji. szef Sztabu Imperialnego. szarego gmachu.Witam pana. nazwano “Roundup”. Marshall przyjechał. ale policjant.wyciągnął rękę w stronę Marshalla. zwolniły na moment przed skrzyżowaniem. że major został wysłany po to. aby sprawnie przeprowadzić gości przez wszystkie punkty kontrolne. Dobrze pamiętał. i zatrzymały się przed szlabanem zagradzającym drogę do Ministerstwa Wojny. który wysiadł z samochodu. Przemknęły obok gmachu Parlamentu. Członkowie obydwu delegacji zajęli miejsca za długim. mam zaszczyt towarzyszyć panu na spotkanie. Ten patrzył badawczo na Brooke’a. pod ogromnym obrazem. 6 dywizji (w tym 5 amerykańskich: 3 . Przez następne miesiące siły we Francji byłyby rozbudowywane o 100 tysięcy żołnierzy tygodniowo. które podał mu oficer siedzący obok kierowcy bentleya. Ta zawiła forma powitania oznaczała. które rozpocznie się zgodnie z ustaleniami. generale . w wąską uliczkę. .30 generał George Marshall.Brooke kontynuował obowiązkową wymianę grzeczności. że wspólnie z Amerykanami przygotują inwazję na kontynent. Przed schodami. Plan był następujący: 15 września 1942 r.Cieszę się z tego spotkania. Punktualnie o 10. Na tym zakończyłby się pierwszy etap operacji wyzwalania Europy. poinformowany o przejeździe samochodów. podjęta przez Brytyjczyków w 1915 r. który odczekawszy. i Harry Hopkins. Zaczekali chwilę. mahoniowym stołem. Gdy liczebność wojsk alianckich osiągnęłaby milion żołnierzy (30 dywizji). wstrzymał ruch pojazdów z Westminster Bridge.piechoty i 2 pancerne) na pokładach brytyjskich okrętów wyruszy do ataku na brzeg Francji. . Po wdarciu się na brzeg żołnierze wojsk desantowych utworzą silnie bronione przyczółki. Wspomagać je będzie 5800 samolotów (w tym 2550 brytyjskich). generale. Panie generale. .Uścisnął rękę Brooke’a.Operacja Dieppe Był ciepły.

zdziesiątkowanych ogniem karabinów maszynowych i dział. wychodzących z amerykańskich portów. aby Amerykanie. musieli się ewakuować. Do 1942 r. W połowie 1942 r.Royal Marines. Trudno było sobie wyobrazić. niewiele jednak w tej dziedzinie osiągnięto. australijskie i nowozelandzkie podjęły próbę opanowania brzegu w rejonie Gallłpoli. Brytyjski Korpus Ekspedycyjny sprawnie wylądował we Francji i wydawało się. Brooke.. Brytyjczycy mieli wszelkie podstawy. ale w nocy z 8 na 9 stycznia 1916 r.) Obecnie ten kraj nie ma .. a wtedy żołnierze Ententy uderzą na froncie francuskim i zwyciężą osłabione wojska niemieckie. Luftwaffe miała 4942 samoloty bojowe. niewiele dotarłoby do Wielkiej Brytanii. że . nie one jednak były najgroźniejsze. Ci. Winston Churchill musiał podać się do dymisji. Dill nie wspominał w raporcie o niskim morale amerykańskich żołnierzy po dotkliwych klęskach na Pacyfiku.w gotowości . liczyły 55 tysięcy żołnierzy. desant nie zmienił sytuacji na froncie. Ćwiczenia przeprowadzone w rejonie Slapton Sands w 1938 r. Przez całą I wojnę Brytyjczycy rozbudowywali wojska inwazyjne.. z wiarą w zwycięstwo.w atmosferze przygnębienia po Pearl Harbor i utracie Filipin . W latach trzydziestych w Fort Cumberland działało centrum rozwoju i szkolenia (Inter-Service Training and Development Centre).wojska na tureckim brzegu zmusi Niemców do przerzucenia z Francji całych jednostek do odległego rejonu. oddziały angielskie. Dopiero klęska Francji i ewakuacja spod Dunkierki nakazały Brytyjczykom powrót do idei stworzenia pojazdów i wojsk zdolnych dokonać inwazji na kontynent.zakończył się sukcesem. przez kilka miesięcy bronili się dzielnie. W 1939 r. że wojska amfibijne nie będą potrzebne. działający niezdecydowanie i bez wyobraźni. 4 tysiące odniosło rany. 8 tysięcy dostało się do niewoli lub zaginęło. doskonale znając słabość brytyjskiej armii. ale była to operacja na niewielką skalę: kilkudziesięciu żołnierzy z 4. z których 69% . którzy zdołali wedrzeć się na brzeg. że niemieckie okręty podwodne skutecznie zablokują szlaki żeglugowe i doprowadzą wyspy do gospodarczego załamania.) obecnie cała organizacja [sił zbrojnych . Ta operacja kosztowała życie 30 tysięcy żołnierzy. do Europy. jak tylko możesz sobie wyobrazić. zbierałyby krwawe żniwo. działające z baz w Norwegii. (. choć podobno zawinili dowódcy oddziałów inwazyjnych. ale niepowodzeniami rząd brytyjski się nie zrażał. aby się obawiać. Ogromne ofiary poszły na marne. którzy zaledwie kilka miesięcy wcześniej ocknęli się z błogiego snu o pokoju. samoloty Luftwaffe i wielkie okręty nawodne. 25 kwietnia 1915 r. Z setek statków z żołnierzami i milionami ton zaopatrzenia dla wojsk inwazyjnych..BW] pochodzi z czasów George’a Washingtona. na bazę niemieckich okrętów podwodnych w Zeebrugge w Belgii . nie wierzył też.setki tysięcy młodych ludzi wyruszą ochoczo. który pisał: Ten kraj [Stany Zjednoczone . Generał pamiętał raport brytyjskiego przedstawiciela wojskowego w Waszyngtonie. co oznacza wojna. odpowiednio wyszkoloną i wyposażoną armię. Wilcze stada. Co prawda inny desant .najmniejszego pojęcia. W czasie desantu zginęło kilka tysięcy żołnierzy. Wyruszą? Jak? Wody Atlantyku roiły się od niemieckich okrętów podwodnych. Royal Navy i US Navy nie miały odpowiedniej liczby jednostek eskortowych.przeprowadzony 23 kwietnia 1917 r. ale w czasie pokoju siły te zmalały do 15 tysięcy żołnierzy piechoty morskiej . mogli wystawić silną. generała Johna Dilla. Prawdopodobnie w przyszłości dokonają rzeczy wielkich. ale (. które opracowało trzy typy nieudanych okrętów desantowych. by skutecznie zwalczać U-booty i zapewnić bezpieczeństwo konwojom. zakończyły się kompletnym fiaskiem. które w 1918 r. Jak wedrzeć się na francuski brzeg? Chroniły go wprawdzie bunkry wału atlantyckiego.powtarzam: nie ma .BW] jest najlepiej przygotowany do pokoju. batalionu Royal Marines zdołało zniszczyć lub zablokować urządzenia portowe.

Inwazja musiała być poprzedzona długotrwałymi przygotowaniami: pracą tajnych służb. lekkich bombowców. wystrzelony przez żołnierza brytyjskiego. aby obezwładnić przemysł zbrojeniowy i wyniszczyć Luftwaffe.w roku 1941. Nie mógł również zgodzić się na przedsięwzięcie. które uważał za szaleństwo. Była więc to siła zdolna rozgromić flotę inwazyjną i zmiażdżyć oddziały. aby w nich budować i remontować swoje jednostki. pochodził z fabryk amerykańskich. że przełamał niechęć sojuszników do swych propozycji. Brytyjczycy dotkliwie odczuli siłę Wehrmachtu w Norwegii. że siła dywizji sprzymierzonych będzie tak duża. który pozwalał uniknąć sporu. że splotu tego nie może naruszyć bez narażenia na szwank interesu ojczyzny.tylko stosunkowo niewielki oddział realizujący zadania rozpoznawcze.jak tego chcieli amerykańscy autorzy planu “Sledgehammer” . Fleet Air Arm (Powietrzna Broń Floty) była całkowicie uzależniona od dostaw samolotów myśliwsko-bombowych Corsair i rozpoznawczych Catalina. a później nabierały coraz większego znaczenia. I tak np. w 1943 r. na Krecie i w Afryce Północnej. Generał Marshall żądał więc . Wydawałoby się. reszta . Wkrótce potem wrócił do Stanów Zjednoczonych. Mniej więcej połowa z nich stacjonowała na froncie wschodnim. Tym pojazdom nie mógł bowiem dorównać żaden czołg brytyjski ani amerykański. gdzie natychmiast poinformował prezydenta o pozytywnych wynikach londyńskich rokowań. . Brooke chciał osiągnąć odroczenie inwazji na Francję. Nie mógł jednak powiedzieć Amerykanom: . a ugruntował się w tym przekonaniu podczas spotkania z premierem Churchillem 14 kwietnia.a prezydent Franklin D. które wprowadziłyby nieprzyjaciół w błąd co do miejsca lądowania. Francji. Royal Air Force wyczekiwała na dostawy doskonałych samolotów transportowych Dakota. już co trzeci. Grecji.w Niemczech. Brooke w swoim pamiętniku zapisał: W świetle obecnej sytuacji plan [inwazji . Na podstawie tych doświadczeń Brooke uznał. Europie Zachodniej i w rejonie Morza Śródziemnego. jest po prostu fantastyczny. opracowali plan. a w każdym razie odsunąć podjęcie ostatecznej decyzji o inwazji na kontynent europejski. że nie ma wyjścia. szturmowców i myśliwców.bojowej. Amerykanie byli innego zdania. znając wcześniej zapędy Amerykanów. Generał Marshall był przekonany. brytyjska VIII armia w Egipcie z utęsknieniem oczekiwała na transport amerykańskich czołgów M3 Grant.“nie”. a wkrótce połowa wszystkich czołgów w brytyjskich dywizjach pancernych została sprowadzona z USA. Obydwa państwa splotły się w ogromnym wysiłku wojennym i każdy z brytyjskich generałów rozumiał. dostawy ze Stanów Zjednoczonych miały istotne znaczenie dla brytyjskiej gospodarki i obronności. zgadzając się na lądowanie w tym kraju. nalotami na niemieckie fabryki. którym udałoby się stanąć na francuskiej ziemi. Roosevelt popierał go “z całego serca” aby wojska anglo-amerykańskie ruszyły do frontalnego ataku na Francję. A jednak Brooke i Churchill. Uważali.BW] na wrzesień 1942 r. w którym Niemcy rzuciliby do walki pancerne dywizje z czołgami Panzer II i TV. ale według jego planów nie miały to być masy wojsk inwazyjnych . Wielka Brytania była silnie uzależniona od szczodrości zamorskiego krewnego. co dziesiąty pocisk. Takim rozstrzygnięciem zakończyła się konferencja w gmachu Ministerstwa Wojny. iż złamie opór Niemców. że plan wojny z Niemcami nie może zakładać frontalnego ataku. Royal Navy potrzebowała amerykańskich okrętów i amerykańskich stoczni. W 1942 r. w 1941 r. Mogłyby tam zostać tylko do czasu. opanowaniem wybrzeży Morza Śródziemnego w celu zmuszenia Niemców do rozproszenia sił. Kredyty i transport materiałów w ramach lend-lease’u ratowały Wielką Brytanię w najtrudniejszym dla niej okresie wojny . Brooke nie mógł więc powiedzieć: “nie”.

Eisenhower nie przejmował się jednak pełnym wyższości dystansem brytyjskich oficerów. Atak miały przeprowadzić dwie brygady z kanadyjskiej 2. Zapisał w pamiętniku: W pierwszych dniach wojny. zwłaszcza gdy Wielka Brytania stawiała samotny opór w 1940 i 1941 r.) Takie postępowanie stało się jednak zwyczajem.była stanowczo za ciężka (38.. a po 1. że powodzenie operacji zależy od utrzymania całego przedsięwzięcia w jak najgłębszej tajemnicy.W Londynie zaś brytyjscy planiści. Tymczasem generał Bernard Law Montgomery . który . Prezydent Roosevelt natychmiast powiadomił Stalina. że alianci zachodni planują na wrzesień utworzenie drugiego frontu. że żaden z doświadczonych żołnierzy nie zwrócił uwagi. którymi dysponowały niszczyciele. Liczne zastrzeżenia można było mieć również do planu wsparcia oddziałów przez samoloty RAF.jako głównodowodzący europejskiego teatru działania armii USA (European Theater of Operations US Army . Tymczasem w Waszyngtonie generał Marshall zakreślał główne kierunki zakrojonej na szeroką skalę operacji “Bolero”.. dywizji. W tym samym czasie agent “Tatę”. aby skruszyć niemiecką obronę. Na naradzie w Sztabie Generalnym brytyjscy sztabowcy słuchali jak urzeczeni słów Montgomery’ego. był pułk czołgów. a znajomość problemów europejskich generała Eisenhowera sprowadzała się do wiedzy nabytej w czasie zbierania materiałów do książki o amerykańskich pomnikach wojennych w Europie. przeczulonych na punkcie tajemnicy wojskowej i operacji specjalnych.. polegającej na przerzuceniu do Wielkiej Brytanii żołnierzy i sprzętu niezbędnego do zwycięskiego podboju wybrzeży Francji. gdzie Niemcy w ciągu 6 godzin byli w stanie wprowadzić do walki dywizję pancerną (tj. który nie oddał ani jednego strzału w walce. a z powietrza 200 samolotów RAF. Ruszyły przygotowania do rajdu na francuskie wybrzeże w rejonie Dieppe. To przekonanie nasiliło się. około 300 czołgów)? Plan zakładał zniszczenie urządzeń w niewielkim porcie. Nie wywarł na nich dobrego wrażenia oficer. Plan Montgomery’ego został jednak zaaprobowany. pod okiem specjalisty z London Controlling Section. iż morskie wsparcie desantu jest wprost symboliczne.czołgi Churchill . Największą jednostką. którego nie mogli się pozbyć.wsławiony sprawnym przeprowadzeniem ewakuacji swojej dywizji spod Dunkierki w maju 1940 r. którego doświadczenie bojowe było równe zeru. a ponadto. wprowadzona niedawno do uzbrojenia. Brytyjczycy przyjęli go chłodno. pod dowództwem generała Bernarda Law Montgomery’ego. Brytyjczycy niewiele mieli do przeciwstawienia Niemcom z wyjątkiem podstępu. Zastanawiające. były zbyt małe. W czerwcu do Londynu przybył generał Dwight Eisenhower.miał doglądać przygotowań do wielkiej operacji inwazyjnej “Sledgehammer”. 120 mm. zorientowanie się w terenie i w organizacji obrony wybrzeża. miała wiele wad. ewentualne zdobycie maszyny szyfrującej “Enigma”. Wsparcie z morza miało zapewnić 200 okrętów (wśród których największymi jednostkami były niszczyciele).5 ton) do walki na kamienistej plaży. co warunkowało całkowite zaskoczenie niemieckiego garnizonu na francuskim wybrzeżu. .przygotował założenia planu “Rutter”. Pociski najcięższych dział kał.ETOUSA) . Co mogły zdziałać dwie brygady i 28 czołgów na francuskim wybrzeżu. przystąpili do planowania rajdu kilku tysięcy żołnierzy na wybrzeże francuskie w rejonie portu Dieppe. którą dowodził. Uznał. wspomagane przez niewielki oddział komandosów brytyjskich i 28 nowych czołgów Churchill.5 lub 2 dniach powrót do Anglii. mające osłaniać lądowanie wojsk desantowych. (. szyfrował depeszę do centrali Abwehry: Z najlepszych źródeł uzyskałem informacje o tajnych przygotowaniach dużych sił alianckich do desantu na francuskie wybrzeże w rejonie Le . stromo opadającej do morza. Uważał ich za dziwaków. schwytanie pewnej liczby Niemców. gdy poznał działalność London Controlling Section. Najgroźniejsza broń lądujących oddziałów .

Dla niego był to tylko element wielkiej gry. Dowództwo wojsk niemieckich we Francji nakazało wzmocnienie garnizonu we wskazanym mieście. gdy tylko pojawiłyby się alianckie okręty. ..Dieppe.został zaminowany i miał być wysadzony.. Polecenie wysłania takiej depeszy dał szef LCS. która miała przekonać Niemców. Termin jeszcze nie jest znany. Pod kamieniami plaży ułożono dodatkowo 14 tysięcy min przeciwpiechotnych i przeciwpancernych.zasłaniający widok na część plaży. najbardziej narażoną na atak z morza . że wymóg zachowania tajemnicy wojskowej uniemożliwił poinformowanie szefa dywersyjnej organizacji LCS o planach Sztabu Generalnego. Jednakże zadziwiająca to zbieżność. Dlaczego wskazał Dieppe? Czyżby nie znał planu Montgomery’ego? Bardzo możliwe. że alianci szykują się do inwazji na wybrzeże francuskie. przez co poszerzyłoby się pole ostrzału niemieckich dział.Havre . Budynek kasyna . pułkownik Stanley.

były już rzadsze. kiedy to Rosjanie mieli pod bronią około 2.Sojusznicy i Wrogowie Późnym majowym wieczorem premier Winston Churchill zszedł do schronu pod masywnym budynkiem obok Ministerstwa Spraw Zagranicznych. jakim Brooke wymawiał nazwisko swego adwersarza.. To był plan. wąski korytarz. . . że Rosjanie nie przetrzymają niemieckiej ofensywy. Bardzo szybko rośnie u nich produkcja zbrojeniowa. W ten sposób odciągniemy z frontu wschodniego część sił Luftwaffe. Oddziały partyzanckie.Uważa pan więc. .Myśli pan o opinii generała Marshalla? . tak.. ponieważ zakłady ewakuowane za Ural już podjęły normalną pracę. sir. Niemieckie linie komunikacyjne wydłużają się.Tak.. Inwazja wojsk anglo-amerykańskich na wybrzeże . Wybrał jedno..dodał po chwili.. że możemy najwyżej przeprowadzić duży rajd na francuskie wybrzeże.Tak.Niech pan siada . kierowanych przez Kreml. Cisza i nastrój tego pomieszczenia stwarzały atmosferę sprzyjającą skupieniu. Wszedł do swojego pokoju. . związanego z inwazją w tamtym rejonie. .Premier uniósł pokrywkę drewnianego pudełka.Bez wątpienia pod wpływem Marshalla! . Wkrótce pokój wypełniły kłęby dymu. . Jestem zdania. z metalowymi drzwiami do poszczególnych pomieszczeń schronu.Według naszych ocen. liczą obecnie około 250 tysięcy ludzi. przywodził mu zawsze na myśl najtrudniejsze dni 1940 r.5 tysiąca mil. a jednocześnie dywizje są rozpraszane wzdłuż ogromnego frontu o długości około 2. i skierował się w stronę dużego biurka.Lub Hopkinsa.Faktem jest.Roosevelt nalega. ale im dalej zapuszczają się w głąb Rosji. można było wyczuć wyraźną antypatię.Czy zna pan ostatnie doniesienia z Waszyngtonu? . Oczywiście. . .zakończył swój wywód Brooke.powiedział z naciskiem Brooke . Armia Czerwona straciła w maju i czerwcu tego roku około 250 tysięcy żołnierzy. że daleko zaszli. Jasno oświetlony.. . nad którym wisiała ogromna mapa Europy.Churchill odwrócił się w stronę mapy i zaczął wyszukiwać wzrokiem rejony niemieckich uderzeń. która zmusiłaby Niemców do przerzucenia z frontu wschodniego części wojsk.W tonie. . . Sądzę jednak. że inwazja naszych wojsk na kontynent. . Panie premierze. ale Churchill lubił spędzać czas w podziemnym bunkrze. tym trudniejsza staje się ich sytuacja logistyczna. .5 miliona żołnierzy. .że przedwczesne otwarcie frontu zachodniego może zakończyć się jedynie straszliwą jatką. w którym przechowywał cygara. niech wejdzie. wyłożonego zielonkawym dywanem.zameldował się generał.. .Generał Brooke. Rozległo się pukanie do drzwi. działające na tyłach. ale jednocześnie jej liczebność niemalże się podwoiła w stosunku do końca 1941 r.Panie premierze . który Churchill pieczołowicie hołubił. Naloty w 1942 r.Uważam .Młody żołnierz czekał na pozwolenie wpuszczenia gościa. która zredukuje do minimum nasze szansę na ostateczne zwycięstwo. obciął koniec w mosiężnej gilotynce i zapalił. gdy na Londyn sypały się niemieckie bomby. że Rosjanom grozi klęska . że rozwój sytuacji w Afryce Północnej skłoni Roosevelta do przyjęcia naszego projektu. nie zgadzam się z opinią generała Marshalla.. On uważa. postępy wojsk niemieckich mogą być niepokojące. nie jest koniecz.Churchill wskazał fotel przy biurku.

że Związek Radziecki może wygrać wojnę sam.Słowa Churchilla nie miały żadnego znaczenia. grożącą wejściem wojsk alianckich na Węgry. Jest niemożliwe określenie. Gdyby nawet Niemcy odnieśli zwycięstwo.B W]. Mołotow wiedział doskonale. ludowy komisarz spraw zagranicznych. Co na tym zyskiwał? Przekreślał możliwość inwazji na Bałkany. Chciał. . że Roosevelt obawia się załamania Związku Radzieckiego. Przeszkodę w realizacji tego przejrzystego planu stanowili Roosevelt i Stalin. W czasie rozmowy w Białym Domu stwierdził: . . kiedy sytuacja dojrzeje do przeprowadzenia takiej operacji. Churchill nie starał się nawet ukryć niechęci wobec planu szybkiego utworzenia drugiego frontu w Europie: . Uważał. które argumenty wysuwać. z której mogłyby wyruszyć wojska do Europy najpierw do Włoch. a jeśli Hitler stanie się niekwestionowanym władcą kontynentu. gdzie osobisty samolot Mołotowa Pe-8 wylądował po południu 20 maja 1942 r. Z taką misją wyruszył z Moskwy Wiaczesław Mołotow. Szybko przeszedł do sedna sprawy: . pozwalała Brytanii objąć w mocne władanie wybrzeże Morza Śródziemnego. Pierwszym etapem jego podróży był Londyn.. byle tylko alianci odciągnęli co nieco Niemców i tym samym dali Armii Czerwonej czas na mobilizację rezerw i uzupełnienie zaopatrzenia. Przegrana i duże straty zachodnich aliantów nie martwiły Stalina.Jeżeli przesunie pan termin inwazji na Europę. . że prezydent Roosevelt podejmie inną decyzję i zmusi krnąbrnego sojusznika z Londynu do przyśpieszenia ataku.Upoważniam zatem pana do poinformowania Stalina. do Czechosłowacji i Polski.. aby zachodni alianci jak najszybciej uderzyli na Francję. Mołotow liczył na to. Wywiad radziecki informował go bowiem. która zakończyłaby się katastrofą. że nie byłoby korzystne dla Rosjan ani aliantów podejmowanie akcji inwazyjnej za wszelką cenę. i tak musieliby pozostawić wiele dywizji we Francji w obawie przed następnymi inwazjami. Zrozumiałe jest. że oczekujemy utworzenia drugiego frontu jeszcze w tym roku . przyszły rok będzie bez wątpienia znacznie gorszy niż obecny [do przeprowadzenia inwazji . zagrażających Kairowi. żeby wojska anglo-amerykańskie nie były za silne. Bitwa na wybrzeżach Francji zmusiłaby Niemców do skierowania tam części sił z frontu wschodniego. ale jeżeli będzie to możliwe i uzasadnione. Akcji. Wolał. Przede wszystkim dawała szansę rozgromienia wojsk niemiecko-włoskich. dając nieprzyjacielowi okazję do chwały z powodu naszej klęski.Afryki Północnej pozwoliłaby osiągnąć wiele celów za jednym zamachem. a później na Bałkany. dawała też bazę. aby skłonił on Churchilla do jak najszybszej inwazji we Francji. będzie musiał pan ewentualnie przejąć cały ciężar wojny. Z Londynu udał się do Waszyngtonu. Stalin musiał wzmóc presję na Roosevelta.powiedział prezydent.Czynimy przygotowania do lądowania na kontynencie w sierpniu lub wrześniu 1942 r. aby stamtąd z kolei rozpocząć zwycięski marsz do Berlina. Nie możemy więc składać żadnych obietnic. przez które prowadziły najważniejsze szlaki komunikacyjne do brytyjskich kolonii na Bliskim i Dalekim Wschodzie. a nie miał zamiaru mu ich ułatwiać. nie zawahamy się przed wprowadzeniem planów w życie.Głównym czynnikiem ograniczającym wielkość operacji inwazyjnej jest brak specjalnych okrętów desantowych. Radziecki dyktator zdawał się odgadywać plany Churchilla. Państwa te chciał widzieć jako radzieckie zdobycze wojenne.

Plany i przygotowania do takich operacji będą prowadzone z całą możliwą szybkością. choć zdawał sobie sprawę z ryzyka. gdyby wśród nich byli Amerykanie . że o klęsce swoich wojsk dowiedział się od Amerykanów. Jeżeli. To ostatnie zdanie było niezwykle ważne. Od dawna już myślał o wysłaniu na francuski brzeg “próbnego” desantu. że mimo wszystkich wysiłków sukces jest mało prawdopodobny. z drugiej strony. nie powinniśmy wahać się.) Jeżeli opracowany zostanie mądry plan. które mogło wzrosnąć.byli gotowi do jego odparcia. operacji. Churchill i generał Brooke wyruszyli 17 czerwca do Stanów Zjednoczonych. Widać było. (. iż “sukces jest mało prawdopodobny”. który przekazał brytyjski wysłannik. aby wyjaśnił on brytyjskie stanowisko.) Ale co innego możemy zrobić? Czy możemy pozwolić sobie na bezczynność na atlantyckim teatrze wojny przez cały 1942 r. a także bezpośrednio lub pośrednio przejęlibyśmy ciężar prowadzenia wojny w Rosji? Powinniśmy przestudiować operację (Torch) we Francuskiej Afryce PółnocnoZachodniej. Brytyjski premier wychodził z założenia.Czarny Dzień Churchilla Churchill wiedział. aby go zrealizować. Dawało Churchillowi możliwość wycofania się z operacji inwazyjnej. Po tej wiadomości niewiele pozostało mu do powiedzenia. że odrzucając możliwość inwazji na Europę. Wystarczyło więc wysłać kilka tysięcy żołnierzy na francuski brzeg (najlepiej. mogłyby. gdyby zakończyły się sukcesem. wskazywał. szczegółowe sprawdzenie wykaże. doprowadzić do osiągnięcia ważniejszych celów politycznych i strategicznych niż operacje prowadzone na jakimkolwiek innym teatrze wojny. że w najbliższym czasie wojska “osi” mogą wedrzeć się do Egiptu. Wysłał natychmiast do Waszyngtonu lorda Louisa Mountbattena. które chciał prowadzić. w jaką zamieni się kanał La Manche. generał Marshall i Harry Hopkins.30. tworzące niebezpieczeństwo. że nie może pozostawić Roosevelta pod wrażeniem rozmowy z Mołotowem.B W]. (. że legła w gruzach misterna konstrukcja negocjacji. ustalone przez Roosevelta i Churchilla głosiło: Operacje we Francji lub w Belgii i Holandii w 1942 r.? Czy nie powinniśmy przygotować... w ramach struktury “Bolero”. w wyniku której uzyskalibyśmy przewagę. musi przedstawić prezydentowi alternatywę. do sali wszedł jeden z sekretarzy. energią i pomysłowością. Gdy ucichły już grzecznościowe formułki. Niechby wtedy Roosevelt . Spotkanie w Białym Domu rozpoczęło się 21 czerwca o 16. Raport. że tego roku nie powinno dojść do dużej akcji inwazyjnej na francuskim wybrzeżu. Ponadto Churchill odczuł boleśnie fakt... Przygotowania do operacji “Rutter” trwały. pod warunkiem że udowodniłby. przekonanych o konieczności inwazji. Było to ważne zwycięstwo wojsk niemieckowłoskich. W takiej sytuacji planowanie inwazji na Francuską Afrykę Północno-Zachodnią było nierealne. że prezydent ulega wpływowi Marshalla i ministra wojny Henry’ego Stimsona. Mógł jedynie roztaczać wizję totalnej klęski i “rzeki krwi”. Nie przekonał jednak prezydenta. Porozumienie w sprawach militarnych. Za owalnym stołem sali konferencyjnej zasiedli po jednej stronie: prezydent Roosevelt. gdyby Niemcy . By jak najszybciej przeciwstawić się tej koncepcji. musimy być gotowi przyjąć alternatywne rozwiązanie [podkreślenie .prasa amerykańska ubóstwiała opisy bohaterskich śmierci obywateli tego państwa). Podał prezydentowi kartkę.poinformowani o możliwości desantu . Kartka zawierała kilka słów: “Tobruk został zdobyty”. a potem zliczyć trupy i rannych. Po drugiej stronie zajęli miejsca: Churchill. Przygotował w związku z tym memorandum: Jesteśmy przekonani. Brooke i generał John Dill. Roosevelt przebiegł ją wzrokiem i bez słowa przekazał Churchillowi. Ten długo wpatrywał się w tekst.

(. Efekt byłby ten sam. gdyż obszary te znajdują się w zasięgu nieprzyjacielskich samolotów myśliwskich oraz ze względu na to. Hughes Hallett (operacje morskie). morskich lub powietrznych nie jest przygotowany do rekomendowania operacji “Sledgehammer” jako możliwej do przeprowadzenia w 1942 r. że alianci planują uderzenie w rejonie Dieppe? .) Przede wszystkim na brzegu kanału La Manche. wreszcie mógł stracić chwalebne miejsce w historii. Po nieudanej próbie opanowania francuskiego wybrzeża Roosevelt zostałby zapewne zmuszony do rezygnacji z urzędu prezydenta.H. że Ameryka zajmie się wtedy wojną na Pacyfiku! Premier postanowił jakoś wybrnąć z tej sytuacji. Waszyngton zareagował ostro. Delegacja amerykańska miała przybyć 18 lipca. Jej dowódcy . Churchill znalazł się w sytuacji bez wyjścia. generał T. W tym samym czasie Adolf Hitler podpisał rozkaz: Jako rezultat na szych zwycięstw.. że leżą w zasięgu większości okrętów inwazyjnych.. Operacji nadano kryptonim “Jubilee”. Roberts (działania lądowe). W jego ocenie zgoda na szybką inwazję była szaleństwem.odważył się nalegać na posłanie do Francji kilkuset tysięcy żołnierzy!. Prezydent powiadomił Churchilla. Musiał pokazać Amerykanom.obrażony prezydent groził. Opozycja oskarżyłaby go o wysłanie na śmierć brytyjskich żołnierzy tylko w celu przekonania Roosevelta o nierealności inwazji. Hopkinsa i admirała Ernsta J. Gdyby Churchill zagrał tą kartą. że obrót wydarzeń nakazuje rządowi Stanów Zjednoczonych zmienić dotychczasową strategię i skoncentrować siły amerykańskie na Pacyfiku. Z tego względu jest wysoce prawdopodobne.. pozostawiając Wielkiej Brytanii tylko niewielką pomoc. Trzy dni wcześniej Churchill wydał polecenie przeprowadzenia rajdu na wybrzeże francuskie.. Anglia może zostać zmuszona do natychmiastowego przeprowadzenia inwazji w celu stworzenia drugiego frontu lub też ryzykuje utracenie Rosji Sowieckiej jako politycznego i militarnego elementu. generał J.. osiąganych gładko. W Stanach Zjednoczonych zwyciężyliby wówczas zwolennicy zaangażowania wszystkich sił w wojnę z Japonią. straciłby wszystko. Informacji o przyjeździe delegacji towarzyszyła depesza. Nie! To był prostacki plan. straciłby zaufanie prezydenta USA. co bez wątpienia natychmiast wykorzystałby Stalin. na wystąpienie warunków. a bez tego zwycięstwo w Europie było niemożliwe. 8 lipca 1942 r. co przyniesie próba wdarcia się na francuski brzeg. w których “Sledgehammer” mógłby być rozsądnym przedsięwzięciem. a do prezydenta Roosevelta wysłał depeszę: Żaden odpowiedzialny brytyjski dowódca wojsk lądowych. Churchill nakazał przerwanie przygotowań do operacji “Rutter”.byli zgodni co do jednego: oddziały inwazyjne nie mają szans wdarcia się na brzeg. jeżeli nieprzyjaciel zostanie uprzedzony o inwazji. Ameryka wycofałaby swoje poparcie dla Wielkiej Brytanii. Leigh Mallory (działania powietrzne) . (. w Normandii.kapitan J. że wysyła do Londynu swoich przedstawicieli: generała Marshalla.. Kinga. że wkrótce nastąpią nieprzyjacielskie inwazje w rejonie OB West. w rejonie między Dieppe i Le Havre.) Szefowie sztabów raportują: “Niewielkie są szansę. Podstawowym warunkiem powodzenia operacji było więc zachowanie ścisłej tajemnicy. w której prezydent pisał. gdyby Churchill nie zgodził się na dokonanie inwazji . Skąd fuhrer wiedział.

Spać to powinien pan w domu. wkrótce przybędzie tutaj z wojskami amerykańskimi. Raoul . . kapitanie. że dowie się pan znacznie więcej od madame Jeanette.Opowiedz mi o niej. Jeanette Dumoulins przyjęła ich gościnnie. Myślę. Rozejrzał się po peronie i po chwili ruszył w stronę budynku dworca.Ależ oczywiście! . w której był tylko jeden człowiek. . .powiedział. od ponad roku współpracujący z wywiadem niemieckim. Ma podobno ważne materiały do przekazania do Londynu.Poza tym pociąg się spóźnił. . . że Raoul pracuje dla Niemców. .Około dwóch kilometrów .Mam też przesyłkę.Przygotowują inwazję. ..Jeanette Dumoulins. Musi pan tylko niemiecki akcent zmienić na angielski i madame Jeanette niczego nie będzie podejrzewać. . Ostatnio odebrałam wiadomość z radia BBC: “Georges wkrótce obejmie Jeanette”. smukły mężczyzna. . ale na wąskiej wiejskiej drodze. Przybyły obcesowo szarpnął go za ramię..Raoul wskazał szary.Przepraszam. żebyśmy nie podejmowali działań zbrojnych na własną rękę. Gdyby pan zechciał odszukać Georgesa w Londynie i dowiedzieć się od niego czegoś więcej. że prześlemy je przez kanadyjskiego lotnika o nazwisku Evans. Co nowego? “Kiki” obejrzał się. nie było nikogo. Wyszli na niewielki placyk przed dworcem. Raoul Kiffer. Jak to rozumiesz? . wijącej się między kamiennymi murkami. Wszedł do poczekalni. lecz z przyjemnością rozprostuję kości. . który od 1940 r.zapytał mężczyzna nazwany kapitanem. że będzie pan wkrótce w Londynie . .To oczywiste. około 45 lat. jednopiętrowy budynek.Mam do pana prośbę. .Wiem. Poza tym najważniejsza jest moja rekomendacja.Przesyłka z Dieppe Pociąg osobowy z Paryża zatrzymał się na niewielkiej stacyjce Veules-les Roses.Daleko stąd? . noszący pseudonim “Kiki”. Przez nie domknięte drzwi Heinz zauważył.zagaiła rozmowę.To dobrze. . Kieruje miejscową siatką ruchu oporu.. położony na uboczu. To już tutaj.Pani Dumoulins wyszła z pokoju. . jest w Anglii. że odsunęła parapet i wydobyła spod niego pakunek.Nie nazywaj mnie kapitanem! Idziemy. .Tak. Obecność Raoula. .Ten Evans to ja? . o której wspomniałam Raoulowi. którego znała od wielu lat. I nie chcą mieć bałaganu. drzemiący na ławce pod oknem. . Za tę niewiedzę w roku 1944 zapłaciła życiem. Wróciła do gości i . To od mojego męża. Obiecałem. Z ostatniego wagonu wysiadł wysoki. Był to oficer Abwehry Heinz Eckert. lecz czekali na wyraźne polecenie.Powtarzają się ostrzeżenia z Londynu. niewiele miałem czasu na sen.. Z Paryża co prawda nie jest daleko. Madame nie mogła wiedzieć. którego będziemy tam przerzucać. usuwała wszelkie wątpliwości na temat kanadyjskiego pilota..odpowiedział jego przewodnik. . Wygląda pan odpowiednio. gdy usiedli w saloniku.“Kiki” wzruszył ramionami. członek francuskiego ruchu oporu. .Mężczyzna z ławki potarł twarz i oczy dłońmi. Jak rozumiem..

odległe o kilkaset metrów.uśmiechnął się Heinz. Raoul podniósł się z fotela.Muszę znać jego nazwisko. Późnym wieczorem rozległo się delikatne pukanie. tak jak prawdziwa Jeanette pytała mnie. Teraz pewnie maluje morze. kilka miesięcy wcześniej został zmuszony do współpracy z Niemcami.. Muszę dowiedzieć się. Przyglądał się im dokładnie.powiedziała przez drzwi madame Jeanette.poprosiła pani Dumoulins.wyjaśnił “Moineau”. podobny do tego.Nad morzem. ale nie wiem. Rozciął więc ostrożnie materiał i wyciągnął plik papierów.Dziewczyna. aż ucichną kroki pani Dumoulins. . stąd do Dieppe tylko 25 kilometrów.zaznaczyła. Heinz przejrzał też kartki dołączone do fotografii.Możemy rozmawiać? . krętymi schodami do pokoju na górze. Malarz Andre Lemoin. Musi zapytać go o swojego męża.Na pewno go pan znajdzie. . że lepiej będzie jechać choćby czymś takim. Weszli wąskimi. na którym drzemał.Ten drań ma dostęp do wszystkiego.Wyruszy pan dziś wieczorem. Na podwórzu stał wóz zaprzężony w dwa muły. Heinz zeskoczył z pojazdu. były to zdjęcia nabrzeży portu i suchego doku w Dieppe.Posłuchaj uważnie .Heinz wydobył z teczki niewielki pakunek. Gdyby były inne czasy. ma powiedzieć. .Co to jest? .Oczywiście. że to bardzo ważne dla naszej sprawy .Tylko tyle. co prawda. .Proszę pamiętać. aż przybije kuter. a widząc przyzwolenie Raoula. .odpowiedział Raoul. Evans po przybyciu do Anglii musi .Heinz czekał.Dojdę piechotą. A gdzie jest prawdziwy kapitan Evans? . “Moineau” przyjdzie około dziewiątej.Niech pan pamięta o moim mężu .Kareta to nie jest. . jak się nazywa. nic wspólnego z konspiracją. kto to jest . że zdołam wykonać zadanie . na jakim stanowisku ani też. Schował pakunek do teczki i rzucił się na łóżko.podała “Evansowi” paczkę. że nazywa się Jeanette.Na pewno nie. który zabierze go do Anglii . pseudonim “Moineau”. Heinz wsiadł do obszernej skrzyni. Nie miałem dotąd. że nie bierze pieniędzy za materiały.Zaraz za zakrętem. . ale zanim wbił ostrze w brezent paczki. ale sądzę.“Moineau” wskazał zakole drogi. Ale teraz nie pora na wycieczki. Masz na to tydzień. które nam przekazuje. abyście mogli wypocząć. Na jego twarzy odbijała się narastająca wściekłość. . . gdzie czekał na nich niski. niepozorny człowiek. która wręczy Evansowi tę paczkę. który odebrał od pani Dumoulins.Dowiedziałeś się o nim czegoś bliższego? . . stanowisk karabinów maszynowych i dział przeciwlotniczych.Daleko stąd do mostka? .. . niż pokonać dwadzieścia parę kilometrów na piechotę.zapytał. Czeka. którego Heinz dobrze znał. . . starannie owiniętą w gazetę. ale pomyślałem.Dokumenty od Niemca pracującego w Dieppe . upewnił się: . Nie mogę zadawać wielu pytań. .Heinz wyciągnął z kieszeni scyzoryk.powiedział. . położył paczkę na stole. . Pani Dumoulins mówiła o człowieku. zaproponowałabym wyprawę nad morze. . Prawdopodobnie pracuje w organizacji Todta. . Gdy tylko zostawili za sobą światła Veules-les-Roses.Czy tam nie ma jakiegoś mechanizmu niszczącego? . .Przygotowałam pokój dla panów. . Mężczyźni spakowali się i zeszli na dół.Przybył “Moineau” .

w samym mieście stacjonowało 5 tysięcy żołnierzy. iż alianci uderzą na Dieppe w ciągu 3 może 4 tygodni. że stacjonuje tu 1400 żołnierzy ze 110. głównodowodzącego wojskami niemieckimi na Zachodzie. Niemcy przekonali Brytyjczyków. że w mieście stacjonuje batalion rekrutów nie mających obycia z bronią. Oficer wywiadu.Jedziemy do Paryża. Dzisiaj w nocy nadacie do Londynu potwierdzenie.przedstawił się.przekazać ten pakunek jako bardzo ważny. że z materiałów uzyskanych przez Abwehrę wynika niezbicie. batalion artylerii. . Heinz ruszył w stronę zakrętu. dywizji piechoty. a cała dywizja pancerna mogła przybyć na pomoc w ciągu 6 godzin. która poniosła ogromne straty na froncie wschodnim i miała rzekomo we Francji zostać zrekonstruowana. że w Dieppe stacjonuje batalion 110. Powodzenia. Fałszywe raporty informowały też. Następnego dnia raport z przebiegu tej akcji dotarł do kwatery feldmarszałka Gerda von Rundstedta. Wsiadł. Rundstedt polecił wzmóc tempo operacji “Porto II”. . stwierdził. dywizja piechoty. który referował dotychczasowe ustalenia. Za nim dostrzegł samochód ze zgaszonymi światłami. kompania czołgów. W rzeczywistości jednak w rejonie Dieppe rozłożyła się doskonale wyposażona i wyćwiczona 302. której celem było wprowadzenie aliantów w błąd co do wielkości i dyslokacji sił niemieckich w rejonie Dieppe. .Kapitan Eckert . dywizji.

. skąd powrócił po kilkudziesięciu minutach. 22 lipca w sali konferencyjnej panował przygnębiający nastrój. że warunki atmosferyczne w ciągu najbliższych tygodni nie będą sprzyjać morskim akcjom. że strony nie osiągną kompromisu.ze względu na przygotowania do inwazji generał Eisenhower oraz dowódcy wojsk lądowych. Wzbudziłoby to podejrzenia Amerykanów. Te doświadczenia miały się przydać za kilka lat do przeprowadzenia inwazji w Europie. Amerykanie byli zdecydowani na jak najszybsze przeprowadzenie operacji “Sledgehammer”. Dwudniowe negocjacje nie przyniosły rozstrzygnięcia.. Churchill zgodził się. Operacja “Jubilee” nie była już potrzebna. który miał ich zawieźć do posiadłości premiera w Chequers pod Londynem. że nie umieją prowadzić wojny. Marshall napisał coś na kartce i podsunął ją Hopkinsowi. Tam oczekiwał ich Winston Churchill. Pierwsze spotkanie w sali konferencyjnej siedziby rządu przy Downing Street 10 odbyło się 20 lipca. Ich zdaniem. Spojrzał na Marshalla i pokiwał głową. Amerykanie byli wyraźnie poirytowani. Amerykanie nie zgodzili się jednak na postój i zażądali jazdy do Londynu.. Można było odwołać przygotowania do ataku na Dieppe. a gdy przyszedł Churchill. że cała akcja była przygotowana jedynie w celu wykazania im. Na czele wojsk alianckich miał stanąć generał Eisenhower. ale Churchill nie protestował.Depesza Roosevelta 18 lipca na lotnisku Prestwik w Szkocji wylądował samolot. Hopkins przekazał mu tekst depeszy Roosevelta: Dowódcy amerykańskich sił zbrojnych mają podjąć prace nad przygotowaniem alternatywnej operacji przeciwko Niemcom. Rychło okazało się. .” Brytyjczycy również sprawiali wrażenie zdenerwowanych. Kryzys został zażegnany. Hopkins wyszedł z sali i skierował się do pokoju łączności. Prezydent Stanów Zjednoczonych zgodził się na odłożenie inwazji na kontynent europejski i rozpoczęcie przygotowań do uderzenia na Afrykę Północną.. W pewnym momencie Hopkins poprosił Churchilla o zarządzenie przerwy. jakby chciał powiedzieć: “A kto w tej sali czuje się dobrze?.Zanim podejmiemy ostateczne decyzje.odczytał Hopkins. morskimi i powietrznymi w ataku na brzeg zajęty przez nieprzyjaciół. jedynie admirał Harold Stark skłonny był przyznać. Wygrał długą i męczącą batalię. Wsiedli natychmiast do specjalnego pociągu. . ale członkowie delegacji nie mieli nastroju do uprzejmych gestów. “Czuję się cholernie przygnębiony” . próba opanowania francuskiego wybrzeża musi zakończyć się klęską. Było to wyraźne ograniczenie roli dowódców brytyjskich. Każde zwycięstwo ma swoją cenę. Churchill nie mógł i nie chciał jednak zrezygnować z ataku na francuski brzeg. iż żadna ze stron nie zamierza zmienić stanowiska. Był to afront wobec Churchilla. która to operacja pozwoli na ofensywne zaangażowanie wojsk amerykańskich w 1942 r. na którego pokładzie przybyli ze Stanów Zjednoczonych: generał George Marshall. King i Harry Hopkins. admirał Ernst J. Do delegacji amerykańskiej dołączył przebywający w Londynie . Brytyjczycy byli niewzruszeni. Przez chwilę rozmawiał z innymi członkami swej delegacji. Już pierwsze słowa wskazywały. Ponadto dowódcy alianccy potrzebowali doświadczeń w przygotowaniu i kierowaniu wojskami lądowymi. morskich i powietrznych. musimy skontaktować się z prezydentem Rooseveltem.

Nie sądzę. Nie lekceważyć odgłosów kroków. Wszystko było w idealnym porządku.Coś tu dzisiaj niespokojnie. ale gestapo uważało. którą szli. ale nie zbliżyła się do brzegu.nakazał dowodzący posterunkiem. Żołnierze przecisnęli się między kozłami i wskoczyli do dołu wyłożonego workami z piaskiem.. O wszystkich spostrzeżeniach natychmiast meldować. a także okrętów i motorówek. chwytając ofiarę za kolana i rozpędem przewracali na ziemię. żeby to była nasza.Głos dobiegał ze szczeliny w betonowych kręgach bunkra strażniczego.Uważajcie . Odnalazł przejście i zatrzymali się. Czterech szeregowców wyprężyło się na jego widok. . Są pytania? Żaden z czterech żołnierzy nie drgnął.Berlin. zainstalowano dodatkowe karabiny maszynowe i działka przeciwlotnicze.Kappe zarepetował karabin. dźwięku słów angielskich. na plaży. podtrzymujących druty kolczaste.Ślady Na Piasku Plaża w Barfleur. Zwykle pozwalał żołnierzom palić papierosy.Odzew: Bajonett . Kappe nie wierzył w to. morze było spokojne. Wzmocniono posterunki. Zapamiętano? . Coś się dzieje. Minęli ją. Dwa tygodnie temu w pobliżu drogi. Pół godziny temu słyszeliśmy motorówkę. wpatrując się w ciemne zarysy kozłów. ale tym razem się nie zgodził. przeszli przez pustą drogę i skierowali się w stronę latarni morskiej. że podniesie ręce do góry i pójdzie do niewoli. z poderżniętymi gardłami. aby rozbełtać mózg.odpowiedział Kappe. Widział. znaleziono dwóch pracowników organizacji Todta. gdy zostali napadnięci i zabici.Możecie wejść.Kto idzie? . że komandosi angielscy skakali z tyłu. “Gdzieś tu powinien być posterunek” . Wiedział. Partyzanci nie atakowali pracowników Todta. pulsujące srebrnymi odblaskami księżyca. Od kilku tygodni nakazywano im wzmożoną czujność. atak mógł przyjść nagle.Hasło? .pomyślał.W razie mojej śmierci zastąpi mnie szeregowy Lutz! W prawo zwrot! Marsz! Grupa żołnierzy ruszyła w stronę bramy. zapiął pas z ładownicami i wyszedł przed koszarowy barak. Dwa lata służby nauczyły go nie lekceważyć żadnego ostrzeżenia. . pogrążyła się w ciemnościach. Na podniesienie rąk nie było czasu. gdy jeden z . jak przyjeżdżały ciężarówki z minami do Dieppe. .W porządku . ciche.Zmiana . Garnizon w Dieppe szykował się do odparcia inwazji.odparł niewidoczny strażnik. odzew “Bajonett”.Hasło “Berlin”. Zwracać uwagę na wszelkie odgłosy od strony morza: warkot silników samolotowych.Za kilka minut przejmiemy posterunek “Gelb”. Śledztwo nie wykazało nic. że to robota ruchu oporu. . Szli wąską ścieżką między łąkami. Kappe podniósł lornetkę do oczu. . Leżeli na rżysku. Na froncie mógł liczyć na to. . . której wyniosła sylwetka wyraźnie rysowała się na tle nieba. w pobliżu Dieppe. Potem wbijali nóż w podstawę czaszki i obracali go. .pomyślał Kappe. . w nocy. Przyjrzał się ich oporządzeniu. Było czarne. Godziny mijały powoli. Kapral Anton Kappe ściągnął ze stojaka karabin. Zapewne wracali późnym wieczorem do domu. . Tutaj. Kappe zerkał na morze widoczne w oddali.Tak jest! . Za ostatnimi budynkami patrol skręcił w stronę plaży. “Złowrogie” .. Minęła trzecia.

.powiedział niepewnie żołnierz. Odgłosy się zbliżały. . Odgłos motorówki milkł w oddali. W każdej chwili napastnicy mogli ponowić atak. że tamten już kręci korbą telefonu. by oświetlić teren.poza wyglądem i kanadyjskim obywatelstwem .Może to nic. szorowanie dużego przedmiotu po piasku. czy nie wystrzelić rakiety.krzyknął Kappe do obsługi drugiego karabinu maszynowego w okopie. to może zeszyt z zapisem ostatnich dni trafi jakoś do jego narzeczonej. w którym napisał: Wybór tego punktu wypadowego do utworzenia drugiego frontu jest łatwo zrozumiały. porucznik Andrew B. a więc żaden z napastników nie został ranny. .. Na piasku leżały łuski. Nasłuchiwał przez chwilę. pobiegli w stronę wody i wskoczyli do motorówki.Co jest?. że jeżeli zginie. kiedy zmorzył go sen. żołnierze zaczęli przeszukiwać plażę. 18 sierpnia z portów brytyjskich wyszło w morze 250 jednostek floty inwazyjnej. Dopuszczono również możliwość. Wyraźnie odciśnięte ślady wojskowych butów prowadziły do miejsca.. Po chwili zniknęli w ciemnościach. . Wpatrywał się w ciemność. której jaskrawobiałe światło zalało plażę. chociaż widział. Gdy wzeszło słońce. Jego urządzenia umożliwiają wylądowanie czołgów i ciężkiego sprzętu.W nich! .. Z brzegu dochodziły odgłosy. Nie widać było śladów krwi. Jak na dłoni ujrzał sylwetki kilku żołnierzy. a tym samym pozwalają na dobicie do lądu wojsk następnych rzutów. Utworzenie przyczółka w rejonie Dieppe stworzyłoby możliwość rozbudowywania go na całym odcinku wybrzeża między Sommą i Sekwaną. Był Szkotem i wszystko . . A więc nocnymi przybyszami byli komandosi angielscy. . Patterson zaczął notować swoje spostrzeżenia. . Kilka sekund później w ich stronę rozległy się strzały. którzy przywarli do piasku. Widział. Tak czy inaczej. ale nie mógł dojrzeć niczego.Wstrzymać ogień! .krzyknął Kappe.Kappe ocknął się gwałtownie. Już wcześniej zresztą dowództwo niemieckie nie miało wątpliwości. który miał Niemcom przypomnieć.było w nim szkockie: akcent . że inwazja nastąpi właśnie tu. na cztery dni przed lądowaniem wojsk alianckich garnizon w Dieppe został postawiony w stan gotowości. by dostrzec kilka sylwetek. że mogą być zaatakowani w każdej chwili. . Po raz pierwszy wyruszał do akcji bojowej i pomyślał. Karabin maszynowy z bunkra odpowiedział natychmiast długą serią.zdobycia portów koniecznych do prowadzenia dalszej ofensywy. jak komandosi poderwali się. Po kilkunastu minutach usłyszeli jedynie warkot nadjeżdżających samochodów pancernych.polecił żołnierzowi.. Zastanawiał się przelotnie. Nie ruszali się z okopu. Kappe wystrzelił drugą flarę. ale bał się przedwczesnego alarmu. .Coś tam słychać . których nie potrafił jednoznacznie określić: stuk metalu. Na okręcie desantowym. Dieppe jest portem położonym najbliżej francuskiej stolicy. Strzały z pistoletów umilkły.Zamelduj do garnizonu! . gdzie widniała bruzda wyżłobiona mieczem motorówki. że “wizyta” była próbą zlokalizowania niemieckich punktów oporu.Panie kapralu! . ale kazał pan meldować. Pułkownik von Wedel z Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu sporządził raport.żołnierzy szturchnął go w ramię.Stój? Podać hasło! ..rozkazał. Zapewne chodziło o nękający wypad.. Wystrzelił rakietę. Nie zauważył. co wystarczyło. Kapral zerwał się na nogi. krótkie urywane serie pistoletów maszynowych. Tuż obok eksplodował granat i płomienie na kilka sekund rozświetliły plażę. a później przez zajęcie Abbeville i Le Havre . przeznaczonym do przewozu czołgów (LTS-Landing Tank Ship). które potem zidentyfikowano jako pochodzące z pistoletów maszynowych Thompson.. Po chwili serie z dwóch karabinów przecięły powietrze.

nie mógł rozwinąć pełnej mocy. rozpoczęły się intensywne ćwiczenia na plażach. stercząca nad kadłubem czołgu. dym prochowy wypełnił niewielką wieżyczkę. Gdy po raz pierwszy nacisnął spust karabinu maszynowego Vickers 5. umieszczono w wieżyczce. Przyłączył się do . gdyby woda zalała pojazd. wyruszyła do Wielkiej Brytanii. Kierowca i ładowniczy z jego załogi ulokowali się wygodnie z tyłu czołgu i tasowali karty. zawieszenia i kierowania pozostały te same. Druga rura. gdzie we wrześniu 1941 r. wspinać się na strome pagórki tuż za wydmami. Rurę przedłużono i wypuszczono wysoko do góry. Czołgi z Calgary Regiment musiały przejeżdżać przez betonowe bloki. z których jedno. Zamknął zeszyt. Entuzjazm stracił. Jedni twierdzili.. 76. Na szczęście warsztaty polowe miały zapasy części zamiennych i mechanicy szybko nauczyli się poprawiać szwankujące mechanizmy. 40 mm. Jak tylko mógł najdłużej. Kierowcy klęli. Chłopak miał wrażenie. Potem przyjrzał się linkom mocującym czołg do pokładu okrętu i uznał. Podziw dla nowych czołgów rozwiał się szybko. wchodząca w skład I armii kanadyjskiej. zmieszane ze spalinami. instalując haubicę w wieżyczce.. wraz z pięcioma innymi. mocując się z sprzęgłem. 17 sierpnia 1942 r. Wspiął się na wieżyczkę czołgu i zajrzał do środka. którzy po przybyciu na brzeg mieli torować drogę czołgom usuwać miny i wysadzać zapory. by jeszcze raz sprawdzić. Nie było wątpliwości. Uwagi jednak na coś się przydały.nabyty w domu. kał. rozsadzone wybuchami ładunków założonych przez saperów. Patterson opisał dokładnie wszystkie wydarzenia ostatnich godzin. że uderzą na Norwegię. silnik Bedforda zatykał się co chwila.. Wielu ofcerów uważało.. że wykonał wszystkie swe obowiązki. naboje do pistoletów i granaty. Obiecywali szybkie usunięcie usterek i odjeżdżali. a gdy pracował normalnie.2 mm . co dawało się odczuć przy próbie pokonania każdego większego wzniesienia. gdyż wkrótce przywieziono do jednostki czołgi Churchill II C..haubicę kał. że na północną Francję.twardy charakter i niedźwiedzia siła. ciężkie pojazdy. Później jego brygada czołgów. zamiast do rąk narzeczonej. ale zamieniono działa miejscami. Szybko jednak przyzwyczaił się do służby w tych warunkach. został dowódcą pięcioosobowej załogi nowego czołgu Churchill. co bardzo go ucieszyło. a drugie . ale nie zdradził żadnej tajemnicy wojskowej. które wyruszyły do portu. że we wrześniu 1939 r. czy załoga umocowała wszystkie przedmioty. pobrali amunicję do czołgowych dział. inni byli przekonani.S. a jeszcze inni dowodzili. na pokład okrętu desantowego LTS. a wentylator nie zdołał usunąć gryzących oparów. że wylądują w Afryce Północnej. Na ławkach biegnących wzdłuż burt usiedli saperzy. Zapewne niewielki wzrost zadecydował. że nie rozumiał celu tych wielkich przygotowań. a armatę w kadłubie. Patterson poobtłukiwał sobie głowę i ramiona. że za chwilę się udusi. Czołg Pattersona załadowano. trzymał otwartą klapę włazu. mógł trafić do Niemców. co wydawało się rozsądne. które wywoływały opary oleju i benzyny. niszczyć ogniem dział nabrzeżne bunkry i stanowiska karabinów maszynowych. zbierający opinie użytkowników Churchillów. w którym było straszliwie ciasno i głośno. aby woda nie zalała wlotu. gdy po raz pierwszy wsiadł do przysłanego z Wielkiej Brytanii lekkiego czołgu Mk VIB. Następnego dnia czołgi załadowano na platformy ciężarówek. komisja poborowa skierowała chłopaka do jednostki pancernej. aby nie dopuścić do torsji. żołnierze spakowali plecaki. Pamiętnik. imponujące grubością pancerza i dwoma działami. Wszyscy gubili się w domysłach. Wiosną 1942 r. że szykują się do inwazji na kontynent. Były to ogromne. miała doprowadzać powietrze do silnika. Podczas pierwszej jazdy. Pattersona niepokoiło.w kadłubie. gdzie mówiło się tylko po szkocku . Po dłuższej jeździe gotowała się w chłodnicy woda. Przerobiono układy wydechowe wszystkich czołgów. Co kilka tygodni do jednostki przyjeżdżali specjaliści z zakładów Vauxhall. Mechanizmy napędu. na poligonie. że szykuje się akcja desantowa.

nich. .

Trzymaj kurs. co zapewne skłoniło niemieckie okręty do skoncentrowania na nim ognia. Było cicho. przewożących żołnierzy z oddziału 6 No 3 Commando zbliżyło się do brzegu Berneval. a wiele jednostek poważnie uszkodzono. że nikt nie zginął. gdy 6 okrętów desantowych. Prędkość ścigacza . a druga w Varengeville Sur-Mer.podziurawionego odłamkami i pociskami .twierdził admirał Nelson.krzyknął do sternika. Chwilę potem w ich stronę pomknęły smugowe pociski. która zalała jaskrawym światłem wszystkie okręty brytyjskie. Brytyjski okręt osłony. Wybawienie przyszło nagle.B. Dlatego też dwa oddziały komandosów. który był jednocześnie dowódcą całej grupy. Niemcy byli gotowi do odparcia ataku. dochodziła 3. Prowadził je ścigacz dowodzony przez komandora D. zaczął tracić nadzieję. aby działa i karabiny maszynowe polskiego okrętu mogły je pokonać. W stronę Berneval zmierzały jednostki desantowe l. Do brzegu było jednak za daleko. co wydawało się cudem i dlatego uwierzył. ORP Ślązak przejął ciężar obrony desantu przed atakami niemieckich bombowców. który miał wspierać ogniem wychodzących na brzeg komandosów. Wyburda. Pociski z dział. Wkrótce do walki włączyły się samoloty. i 24. że strzelają działa i karabiny maszynowe z nabrzeżnych stanowisk obrony. Ścigacz wysforował się na czoło jednostek desantowych. Chwilę później zdruzgotały antenę radiową. a jedynie trawlery uzbrojone w karabiny maszynowe i lekkie działa. Jedna z baterii znajdowała się w Berneval. wierzyli morskiemu geniuszowi. około 9 kilometrów na zachód. rozpoczęły ogień. Rejs przebiegał zgodnie z planem i od momentu wyjścia z portu nic nie zakłócało podróży. Gdy dostrzegły je w brzasku świtu. . miały pierwsze dotrzeć do francuskiego brzegu. mogą zniszczyć każdy okręt świata” . że ścigacz stawał się coraz lepszym celem. Brytyjscy dowódcy. Niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Wkrótce do akcji włączył się polski kontrtorpedowiec Ślązak. którym postawiono za zadanie zniszczenie dwóch baterii dział kał. że do brzegu pozostało jeszcze 7 mil. jak marynarze ciągną na bok pokrwawionych kolegów. oczekując alianckich okrętów. że uda im się wymknąć z tego piekła. że nieprzyjaciel wykrył zbliżającą się flotyllę. Wybuch jednej z bomb spowodował poważne straty. Obliczał. Kilkoma salwami zatopił jeden z trawlerów oraz uszkodził inne. Było już jasno. a malejąca prędkość sprawiała. ale konwój rozproszył się. Załogi bunkrów i stanowisk ogniowych zajęły miejsca.Atak O Świcie “Trzy armaty z dobrej baterii.spadła do sześciu węzłów. Wyburd. Okręty desantowe dobiły . Komandor spojrzał na zegarek. odpowiednio ustawione. Jeszcze przez kilka minut strzelało działko rufowe. Nagle w niebo wystrzeliła flara. ranny odłamkiem w ramię. a więc za kilkadziesiąt minut powinni rozpocząć atak. Po pierwszych niecelnych salwach pociski zaczęły trafiać coraz bliżej pędzącego ścigacza. jak działa pięciu niemieckich jednostek strzelają do nich. Jednakże siły przeciwnika były zbyt wielkie. 150 mm. Musieli napotkać niewielki konwój niemiecki. Wyburd patrzył z mostka. Wkrótce uderzyły w pokład i ścięły przednie działko. którzy opracowali plan uderzenia na Dieppe. w którym nie było dużych jednostek. w odległości 9 kilometrów na wschód od Dieppe. trafione niemieckimi pociskami. będziemy się przebijać! . ale załoga Ślązaka walczyła wciąż z samolotami i ostrzeliwała nabrzeżne stanowiska. moździerzy i karabinów maszynowych utworzyły trudną do przebycia barierę. Meldowali. W pierwszym momencie Wyburd pomyślał. ale wkrótce i ono zamilkło. Niedługo artyleria przeciwlotnicza okrętu strąciła pierwszy samolot. Widział. flotylli. Nic nie wskazywało na to. ruszył na pomoc pokiereszowanemu dowódcy.47.

za skałą.55 rampa okrętu LCA* [* LCA . Wydawało się. Gdy dotarli do pewnej wysokości. której opanowanie lub zniszczenie mogłoby mieć decydujące znaczenie dla całej operacji. W pobliżu nie było stanowisk obrony . Jego śladem poszli inni i .] opadła i na brzeg zeszło 18 komandosów. którymi mogliby wysadzić tę przeszkodę. strzelały działa niemieckiej baterii. Zostawili moździerze na okręcie desantowym. Kapitan Richard Willis . Ale Young podjął wyzwanie.wykorzystując zasieki jako szczeble drabiny . był zdezorientowany. Niemcy byli zbyt zajęci walką z . W tej sytuacji szaleństwem był atak na stanowiska niemieckiej artylerii. major Peter Young. kapitanie . O 4. gdzie wysoka skarpa za plażą obniżała się. przewożący do 30 żołnierzy. Szli pochyleni..do brzegu..Gdyby tam ustawić karabin maszynowy. że każda chwila ułatwia Niemcom sytuację i niebawem ogień moździerzy stanie się tak celny. by przeciąć druty. spodziewał się zaciętej walki. Miał nadzieję. ale jeden z komandosów oparł but na drucie. podciągnął się. że w tym miejscu Anglicy mogą zaatakować. Przed nimi były szare. atakujcie .objął komendę. to przegraliśmy. . komandosi zaczęli wybiegać na plażę.powiedział Halls do nieprzytomnego Willisa. aby taszczyć je ze sobą.No. ani też nożyc. 150 mm. Z lewej strony. moździerzy i dział została skoncentrowana na plaży. Prowadził żołnierzy w stronę. kamienne domy wsi Berneval. pośrodku której wznosiła się pękata wieża kościoła. Nagle złapał się ręką za gardło i runął na piasek. Wykorzystali moment. gdyż były za ciężkie. rozglądając się bacznie. . że to koniec wyprawy. Nikt do nich nie strzelał. podczołgał się do niego i z trudem odciągnął za niewielką fałdę gruntu. szukając schronienia przed morderczym ogniem. że żaden z żołnierzy nie pozostanie żywy. Niemcy mogli się pojawić w każdej chwili. Rozwijał prędkość do 6 węzłów. Young naprowadził lornetkę na wieżę kościoła. Na wysokim brzegu znajdowała się bateria dział kał. zaczął biec w stronę skał. Poderwał się i strzelając na oślep z thompsona. Kapral Halls.Idziemy.Atakujcie. to moglibyśmy narobić niezłego spustoszenia w tej baterii powiedział. Nie mieli ani ładunków wybuchowych. zanim niemiecka obrona okrzepnie. że dotrą tam. obsługiwane przez co najmniej 200 żołnierzy. .po 45 minutach dotarli na szczyt. ale siły komandosów były bardzo szczupłe: oddział Younga liczył 18 żołnierzy.jako najstarszy rangą oficer . . że tuż za wąską plażą piętrzyła się pionowa ściana skał i Niemcy nie podejrzewali. niewielki okręt z 4-osobową załogą. Ogień się nasilał. Cała moc ognia karabinów maszynowych z doskonale zamaskowanych bunkrów.może dlatego. chwycił za drut umieszczony wyżej i centymetr po centymetrze zaczął piąć się do góry. między kolcami. widać było niewielkie okienka. Dowódca grupy. Na drugim krańcu Berneval dobił do brzegu okręt desantowy dowodzony przez porucznika Henry’ego Bucke’a. ciężki karabin maszynowy. 3 pistolety i 2 moździerze z niewielką ilością amunicji. w którym niemieckie trawlery skoncentrowały ogień na ścigaczu komandora Wyburda i oderwali się od konwoju. Young przytknął lornetkę do oczu i zaczął lustrować okolicę. pokrytym czerwoną dachówką. że dalszej drogi bronią druty kolczaste. i zaczęli mozolnie wspinać się na skałę.Landing Craft Assoult (desantowa jednostka szturmowa) płaskodenny. tworząc możliwość najszybszego wdarcia się w głąb lądu. Jednakże środki ostrożności okazały się niepotrzebne. Mylił się. dopóki nie stracił przytomności. Komandosi rozpierzchli się i przylgnęli do ziemi. okazało się. uzbrojonych w 10 karabinów. Pod stromym dachem. Ruszyli w dwóch rzędach przez pole. 6 pistoletów maszynowych Thompson. między wioską a brzegiem. Willis zdawał sobie sprawę. aby niepostrzeżenie dobić do plaży.mamrotał kapitan. Żołnierze kulili się za każdą nierównością terenu.

Otwórz. . Szybko poradzili sobie z bunkrem. Zza drzew okalających kościół wyszedł starzec.Drzwi. by nikt nie dostał się na górę. Eksplozje nastąpiły w momencie. Wyniki nie są znane. W drodze do plaży jeden z żołnierzy został ranny w wyniku wybuchu miny. w obliczu dziesięciokrotnie liczniejszego wroga? Rozpoczęli odwrót. Okopali się w odległości dwustu metrów od 6 dział kał. Już po kilkunastu strzałach trafili w podręczny magazyn amunicji. Niemcy zdemontowali je. Dzięki temu komandosi mogli niepostrzeżenie podejść bardzo blisko niemieckich stanowisk. Wylądowali o pół kilometra dalej na zachód niż grupa Mills-Robertsa. jak zaatakować baterię z bezpośredniej odległości. z której rozciągał się widok na stanowiska artylerii. niż liczyła ich grupa. Nie rozumiał ani słowa. Young uznał. ale widząc zniecierpliwienie oficera. a na ulicy nie spotkali żywego ducha. Starzec znowu oponował. W niebo wystrzeliła biała rakieta. Young uważał. nacisnął klamkę. 150 mm oraz dwóch bunkrów z działami przeciwlotniczymi. W wieży nie było schodów. a więc dziesięciokrotnie więcej. oczekującego ich na plaży.50 rozpoczęli ogień z moździerzy. O 5.. .powiedział Young. Na drugim skrzydle.major wskazał ręką wejście do wieży. Saperzy założyli ładunki wybuchowe. Strzelali aż do wyczerpania amunicji. prawdopodobnie organista.. Okiennice były pozamykane. które mogłyby chronić obsługę przed pociskami.Jesteśmy angielskimi żołnierzami . że z drugiej strony baterii nadchodzi oddział podpułkownika Lorda Lovata. I to była jedyna ofiara wypadu na baterię w Berneval. aby patrolować okolicę.lądującymi oddziałami. choć wydawało się. ale starzec pokręcił tylko głową. co zagłuszyło odgłos wybuchu ładunków... który groził kolejnymi wybuchami. Z wąskiej plaży komandosi ruszyli w stronę jednej z trzech wyrw w skałach. . wzdłuż rzeki Saane. . w którym nadleciały samoloty myśliwskie ze 129.major wykonał ręką ruch przekręcania klucza. Drzwi były otwarte. Kiedy wrócili do okrętu desantowego. Oddział majora Dereka Mills-Robertsa sprawnie dotarł do brzegu. Z tyłu działa nie miały osłon. Prawdopodobnie ranili kilku żołnierzy niemieckich i zmusili ich do obrócenia jednego z dział w stronę strzelaniny. nie czyniąc nikomu szkody. że działania jego żołnierzy zakończyły się sukcesem. Przeszli kamienistą drogą do kościoła. Niemcy rzucili się do gaszenia ognia. dywizjonu i rozpoczęły atak na stanowiska niemieckiej artylerii. Podpułkownik Lord Lovat rozdzielił swe siły na dwa oddziały. Potężny wybuch wstrząsnął powietrzem i działa baterii Varengeville zamilkły. Po przebyciu półtora kilometra skręcili w lewo i dotarli do lasu Blancmenil-le-Bas. Żołnierze weszli do wnętrza i Young pojął zachowanie starca. które . znak. że poznaje mundury. zrobiliśmy swoją robotę i wracam z 18. Cóż więcej mógł zrobić osiemnastoosobowy oddziałek komandosów bez ciężkiej broni.Na górę! . Mogli jedynie strzelać do obsługi armat. Przeskoczyli niski mur i podeszli do wieży. Było tam około 200 żołnierzy. Jednakże niemieckie pociski szybowały wysoko i eksplodowały daleko w polu.Starzec zrozumiał. .Zabrałem na brzeg 18 żołnierzy. Przez pola dotarli do skarpy. ale gwałtownie pokręcił głową i zaczął coś tłumaczyć. Nie pozostało nic innego. . Po kilkunastu minutach komandosi dotarli do pierwszych zabudowań. Działa były doskonale zamaskowane i osłonięte ziemnymi wałami od strony morza. wylądowały dwie grupy z No 4 Commando. gdyż dość skutecznie przeszkadzali Niemcom w strzelaniu do floty inwazyjnej. że próba wdarcia się do baterii jest niemożliwa. skąd już było blisko do stanowisk niemieckiej artylerii. major Young powiedział do porucznika Bucke’a: . aby utorować drogę przez zasieki z drutów kolczastych. strzegącym plaży i rozpoczęli marsz na południe. w rejonie wsi Varengeville.

Pamiętaj! Trzymaj gaz. W ciągu kilkunastu minut opór Niemców zdławiono i wszystkie działa wysadzono w powietrze. obniżając lot nad lasem. bo inaczej utoniemy! . pchnął Niemca. usytuowane najbliżej plaży i pokonać zasieki. W kilka minut dotarli do drutów. jak rozerwana wybuchem gąsienica osuwa się na kamienie. Jeden z LST dymił. O 9. ale zaraz padł. Rampa opadła powoli i Patterson krzyknął do kierowcy: . Drugi pocisk eksplodował z tyłu kadłuba.zajęły stanowiska na skraju lasu. dywizjonu i. jak przebiega wyładunek z innych okrętów. Czołg jadący przed nimi zakołysał się i skręcił gwałtownie w prawo. Gdy pojawiły się myśliwce ze 129. nie czyniąc szkody. Czołg zanurzył się gwałtownie. O 6.podpłynęły okręty desantowe z żołnierzami Essex Scotish Regiment i Royal Hamilton Light Infantry. który po raz pierwszy znalazł się w ogniu bitwy. woda chlusnęła na wieżyczkę. nie mogąc przedrzeć się przez bardzo silny ogień zaporowy. W Pourville walczyli żołnierze South Saskatchewan Regiment. aby mogły wjechać na nią czołgi. Tutaj także niemiecka obrona była zbyt twarda. które miały osłaniać atak na miasto. Czołg powoli posuwał się w stronę bulwaru. Patterson ujrzał.Obawiał się. że za chwilę będą wjeżdżać do wody. zebrali rannych i ruszyli w drogę powrotną. Gwałtowny wstrząs dał znać. Tępy huk uzmysłowił mu nagle.50 komandosi ułożyli na ziemi zabitych kolegów. ranny w obydwa uda. może zapomnieć o teoretycznych wskazaniach. Ich zadaniem było opanowanie plaży. Czekali na czołgi. komandosi wykorzystali ten moment. Royal Regiment of Canada zaległ w Puits na plaży. Kilkudziesięciu wdarło się na bulwar Verdun. młody chłopak z Calgary. Dowodzenie przejął kapitan Pat Porteous. Oddziały żołnierzy kanadyjskich ponosiły ogromne straty. Drugi okręt tonął. Kanadyjczykom. Na zasieki rzucono ciała zabitych kolegów i po nich komandosi wdarli się do baterii. biegnący wzdłuż morza. porucznik zobaczył. Do plaży w Dieppe . na podpływające do plaży okręty spadły pociski z setek dział. aby zobaczyć. moździerzy. że lada moment staną się celem niemieckich dział przeciwpancernych. ale z jego opuszczonej rampy zjeżdżały czołgi. Pozostawili we Francji 12 zabitych kolegów. Nie było czasu na rozcinanie drutów ani zakładanie ładunków. postawionej przez samoloty. mimo bardzo wysokich strat. Okręty ukryte za gęstym dymem zasłony. by skruszyć dobrze zabezpieczone niemieckie stanowiska obronne. ale po chwili zaczął wspinać się na plażę. w których schowali się przed pociskami brytyjskich myśliwców. Wypatrywali niemieckich dział. ale Niemcy zdołali zorganizować obronę. Udało im się zniszczyć jedną z barykad. że kierowca. Jednakże pociski z dział niszczycieli i samolotów myśliwskich były za małe. Pierwsze minuty nie zapowiadały tragedii. Nie mieli jednak dość sił na dalszy marsz. jak z burt skaczą żołnierze. Serie karabinów maszynowych ścięły biegnących na przedzie dowódców grup: kapitana Richarda Pettiwarda i porucznika lana MacDonalda. rozpoczęły ostrzeliwanie niemieckich stanowisk. karabinów. Gdy tylko wiatr zwiał zasłonę dymną. Silne bombardowanie z morza i naloty myśliwców przydusiły niemiecką obronę. Patterson obrócił peryskop w lewo. nie miał jednak w magazynku pistoletu nabojów. Pierwszy do dział dobiegł kapitan Porteous. Silnik czołgu porucznika Pattersona był już rozgrzany. na których wznosił się zamek Vieux Chateau . udało się rozbić schrony. Niemieccy żołnierze nie zdążyli wyjść ze schronów. gdy okręt desantowy dobił do brzegu. które mogłyby zniszczyć punkty oporu i osłonić komandosów w wąskich uliczkach portowej dzielnicy.00 komandosi z No 4 Commando rozpoczęli powrót do Anglii. który zastąpił mu drogę. Wyciągnął bagnet.ciągnącej się przez półtora kilometra między portem a skałami. Komandosi ruszyli więc z lasu w stronę zasieków otaczających baterię. Wieżyczka uszkodzonego czołgu obróciła się w lewą stronę obwałowanego workami stanowiska i po chwili działo bluznęlo . dotarły do kamienistej plaży bez większych strat.

wydawała się zwiastować przesilenie. Z wieżyczki drugiego wydobywał się gęsty. . Wielu nie zdołało przejść tego ostatniego odcinka.00 okręty z żołnierzami Fusiliers Mont-Royale ruszyły do akcji. że udało się opanować budynek kasyna. Patterson uznał. Roberts. Zdał sobie sprawę. czarny dym.musieli poddać się lub wycofać na plażę. 100 brytyjskich. zaginęło lub dostało się do niewoli.Wykonaliśmy swoje zadanie . wystrzelali cały zapas nabojów i . ustawiających działko przeciwpancerne. Nie było jednak piechoty. gdyż w oślepiającym wybuchu zniknęło działo i jego obsługa. Straty poniosła również marynarka wojenna i lotnictwo: pod .H.Patterson zwrócił się do ładowniczego działa kał. 4 506 zginęło.00 samoloty brytyjskie zaczęły zrzucać na plażę granaty dymne. wystawiając słabiej opancerzony bok czołgu na niemieckie pociski. musieliby jechać niemalże równolegle do domów na bulwarze. zdecydował się rzucić do walki rezerwy. że to jedyna droga.Tylko trzy przeciwpancerne zostały .nie mając możliwości uzupełnienia amunicji .Ile mamy jeszcze pocisków? . były sprzeczne. Niewiele mogli już zdziałać.zameldował ładowniczy haubicy. aby wycofujący się żołnierze mogli skryć się w nieprzeniknionej zasłonie. Na końcu ulicy znajdowały się betonowe zapory. najeżone działami przeciwpancernymi.. gdyż taki manewr zakończyłby się zniszczeniem czołgu przez niemieckich artylerzystów. Powodzenia! Załoga opuściła czołg.Dom na prawo od kasyna! W oknie na parterze! Odłamkowym! . ale zbliżenie się mogło być groźne. aby wysadzić zapory. którą można dostać się do miasta. Wkrótce jednak ci.. O 11. Patterson wyraźnie widział betonowe bloki zamykające podjazd do ulicy. generał J. co dzieje się na lądzie. Tylko jeden czołg podążał za nimi. . . którzy wdarli się najgłębiej w ulice Dieppe. Tamten schylił się nad półkami przymocowanymi do burty czołgu. Pierwszym impetem udało im się wedrzeć na bulwar. że nie mają większych szans wdarcia się głębiej w ulice miasta. Dowódca wojsk lądowych. Niemiecka obrona pozostała nienaruszona.Teraz niech każdy ratuje się na własną rękę. Z brzegu informowano. Tuż za nimi podążały dwa następne czołgi. 40 mm. Dwa kolejne pociski zawaliły piętro. Jedenastu żołnierzy dotarło do portu. że czołgi wdarły się na bulwar. z wieloma jednostkami nie było łączności. . ziejący ogromną dziurą na wysokości parteru. piętrzący się nad plażą. Z lewej strony stał niewielki dom. Jednakże wiadomość.powiedział Patterson. Żadnemu z saperów nie udało się dotrzeć do tego miejsca. Ta droga nie była długa. grzebiąc w ruinach Niemców.odpowiedział. Chłopak zdawał sobie sprawę. aby mogły kierować skutecznym ogniem. Wymęczeni walką. ranni. Dymy zasłaniały widok. .ogniem. 50 amerykańskich). a meldunki napływające od oddziałów.Koniec amunicji . Pocisk musiał trafić w magazyn amunicji. Nie mógł się jednak zatrzymać ani wydać rozkazu odwrotu. Pozostało im jedynie dalsze posuwanie się i niszczenie kolejnych punktów oporu. Dowódcy operacji na pokładzie niszczyciela HMS Calpe nie bardzo wiedzieli. Posuwali się wolno w stronę bulwaru. że nie przejadą tędy. roznieśli ocalałą ścianę i znaleźli się na bulwarze. 200 metrów na prawo zapora była wysadzona. Były za daleko.krzyknął Patterson. . O 7. dostrzegłszy w peryskopie sylwetki żołnierzy niemieckich. obładowani ciężkim sprzętem komandosi uchodzili przed niemieckimi pociskami na plażę. które miały sprawne radiostacje. ale tylko Pattersonowi udało się dotrzeć na plażę i powrócić do Anglii. Wjechali w dom. Patterson spojrzał przez peryskop w tył. W operacji wzięło udział 6018 żołnierzy (4961 kanadyjskich. ale gdyby porucznik skierował tam czołg.

Musieliśmy uzyskać informacje. zaginęło lub dostało się do niewoli 550 marynarzy oraz 190 lotników. Nigdy potem nie powtórzył tych słów. . powiedział: Rajd na Dieppe musi być uważany za rozpoznanie walką. Ten rajd. poza jego wartością rozpoznawczą. gdy wojna pogłębi się. niezbędne do przygotowania inwazji na dużą skalę. Alan Brooke na wieść o stratach pod Dieppe zareagował słowami: To jest lekcja dla ludzi.. przyniósł także niezwykle zadowalające wyniki starć powietrznych: wyniki. aby jak najszybciej dokonać inwazji na Francję.Dieppe zginęło. jakich będzie coraz więcej. bezwzględne starcie. Niemcy stracili 600 żołnierzy oraz 58 samolotów. To było twarde.. którzy podnosili taką wrzawę. jakie dowództwo lotnictwa myśliwskiego chciałoby uzyskiwać każdego tygodnia. przemawiając w Izbie Gmin. Tak premier bronił swojej decyzji. 8 września premier Winston Churchill.

Powinienem przyjść do pana z prośbą o skierowanie do domu wariatów. Konferencja przywódców trzech mocarstw: Franklina D. gdzie sąsiadowały ze sobą ambasady brytyjska i radziecka.. na północ od Teheranu. których sens przełożyli stojący o pół kroku w tyle tłumacze. choć Churchill usiłował wpłynąć na zmianę tej decyzji twierdząc. Roosevelt postanowił zamieszkać w ambasadzie radzieckiej i Churchill nie mógł temu przeszkodzić.zapytał współczująco Moran. która rozpoczęła w Teheranie 17 listopada 1943 r. że informacja o zamachu jest wyssana z palca. włoskiego dyktatora uwięzionego w hotelu na szczycie niedostępnej góry Grand Sasso w masywie Abruzzów. W podobnym nastroju byli inni członkowie brytyjskiej delegacji. Dłużej już tego nie wytrzymam. Tuż za nim podążyli tłumacz i reszta brytyjskiej delegacji.Kryptonim “Cycero” Późnym popołudniem Stalin wyszedł z budynku ambasady Związku Radzieckiego w Teheranie. Winston Churchill był wyraźnie w złym humorze. aby bez świadków przedyskutować problemy podziału powojennego świata i nie miało znaczenia. że prezydent Stanów Zjednoczonych Franklin D.. mieli wkrótce wylądować dowodzeni przez Ottona Skorzenego spadochroniarze. kogo ma na myśli. aby zmienić koszulę . Po zdawkowej wymianie zdań.. aby powitać brytyjskich gości przybywających na uroczysty obiad. Zaczęło się od wiadomości. błyskawiczną i bezkrwawą akcją uwolnienia Benita Mussoliniego.Brooke machnął ręką i wszedł do swego pokoju. Roosevelta. gdyż Stalin rozegrał sprawę bardzo sprytnie. który machnął ręką do wyprężonych na baczność żołnierzy i pochylony. która miała dokonać zamachu na prezydenta. Józefa Stalina i Winstona Churchilla. zmuszało Amerykanów do podjęcia jak największych środków ostrożności.którego doktor Moran spotkał na korytarzu. już od pierwszych chwil przybrała niekorzystny dla Brytyjczyków obrót. Prezydent prawdopodobnie chciał zostać ze Stalinem. Kilka godzin wcześniej. których zadaniem było dokonanie zamachu na Roosevelta w chwili. . obydwaj mężowie stanu zaczęli wspinać się na schody prowadzące do ogromnego białego domu. mruknął do swojego lekarza Sir Charlesa Wilsona Morana: “Już nic więcej nie można zrobić”. że radziecki agent Nikołaj Kuzniecow wykrył niemiecki spisek. . Pułkownik SS Otto Skorzeny wsławił się we wrześniu 1943 r. ciężko opierając się na lasce.A co się stało? . W górach Elburz. a przejazd wąskimi zatłoczonymi uliczkami Teheranu dawał dziesiątki okazji do ostrzelania samochodu prezydenta lub podłożenia bomby. tym bardziej że zamachowcy mieliby ułatwione zadanie. gdy jechałby z ambasady amerykańskiej do radzieckiej lub brytyjskiej. Generał Alan Brooke . cedząc przez zęby: “cholerni”. Powiedział Rooseveltowi..Siedem godzin obrad i nie posunęliśmy się nawet o cal.powiedział: . gdy ubierał się na przyjęcie. skierował się w stronę Stalina. nie wyjawiając. Roosevelt przyjął zaproszenie do zamieszkania w ambasadzie radzieckiej uznając.. A potem powtórzył parę razy. że jest to najlepsza gwarancja bezpieczeństwa. gdy spocony kierował się do swojego pokoju. gdyż budynki ambasady amerykańskiej położone były w odległości około 3 kilometrów od centrum Teheranu. Pierwszy wysiadł z dużego czarnego bentleya premier Winston Churchill. Wskazanie Skorzeny’ego jako dowódcy grupy. czy ostrzeżenie przed . Bezskutecznie. Ostrzeżenie brzmiało groźnie. .

była pierwszym krokiem w tę stronę. gdy ten podczas pierwszej sesji rozmów w Teheranie przedstawił propozycję uderzenia na Bałkany.Zagłębie Ruhry. Roosevelt zastanawiał się. że ktokolwiek może zagrozić jego władzy. czy zostało wymyślone przez Rosjan.. że do istnienia imperium brytyjskiego konieczne jest opanowanie przez Brytyjczyków wybrzeży Morza Śródziemnego. Doradca Churchilla generał Alan Brooke. gdzie chętnie widziałby amerykańskie firmy naftowe i bazy wojskowe. Churchill liczył jednak. jaki od tamtego czasu panował w ZSRR. Wiedział. Z amerykańskiego punktu widzenia najkrótsza droga do Berlina prowadziła z północnych wybrzeży Francji. na wieść o decyzji Roosevelta westchnął: “Ta konferencja skończyła się. Za główny cel postawił sobie najszybsze pokonanie Niemiec. drogi. później na Półwysep Apeniński i marsz w górę włoskiego buta. a nie w północnej Francji.Winstona Churchilla . Maroku i Tunezji. Dlatego właśnie Stalin nie poparł Churchilla. pozostawiłyby Armii Czerwonej wolną drogę do Berlina i do gigantycznego przemysłu Niemiec skupionego w Zagłębiu Ruhry. które miały objąć Europę. czego . Stalin mocno trzymał w ręku stery państwa i nie obawiał się. Jeszcze w czasie pierwszego etapu podróży do Teheranu. Operacja “Torch”. fabryki. a zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.do zmiany planów.nie widział Churchill: wojska alianckie lądując na Bałkanach i zdobywając Jugosławię. skąd ruszyłyby na północ Europy. największe miasta legły w ruinach. przez Ren i przemysłowe serce Niemiec . Równie niemiła radzieckiemu dyktatorowi była wizja opanowania przez Brytyjczyków wybrzeży Morza Śródziemnego. Churchill uznał więc. Sądził. ale nie za każdą cenę. W jego planie państwa te miała wyzwolić Armia Czerwona. że uda mu się uzyskać poparcie aliantów dla planu dokonania inwazji na Bałkanach. Brytyjska misja wojskowa donosiła z Moskwy.zapatrzony w konieczność utrzymania imperialnej potęgi .w obawie przed buntem doprowadzonego do ostateczności społeczeństwa . Mylił się w dwójnasób. że od początku wojny w Związku Radzieckim zginęło 7 milionów żołnierzy i ponad 10 milionów cywilów. a później Węgier. co umacniałoby wpływy brytyjskie na Bliskim Wschodzie oraz zapewniało bezpieczeństwo szlakom komunikacyjnym do Indii i na Daleki Wschód.zamachem było prawdziwe. Stalinowi zależało na jak najszybszym utworzeniu drugiego frontu. który zabrał go do stolicy . Drugie ramię powstałoby po wylądowaniu wojsk angloamerykańskich na wybrzeżu Grecji. w wyniku której wojska alianckie znalazły się w Algierii. 12 milionów ludzi odniosło rany. która mogłaby sięgnąć po władzę. Następny stanowiła inwazja na Sycylię. Stalinowi nie odpowiadała koncepcja zajęcia przez wojska alianckie Bałkanów. gdy na pokładzie pancernika Iowa płynął przez Atlantyk do Egiptu (gdzie przesiadł się na samolot. a w warunkach wszechobecnego terroru. Prezydentowi Rooseveltowi również nie podobała się wizja wzmocnienia brytyjskich wpływów w tym rejonie świata. że poprze go Stalin. czy ma prawo zmusić najbliższego sojusznika i przyjaciela . że dyktator . Doskonale zdawał sobie sprawę z zamiarów Churchilla. mosty zostały zniszczone. aby zaprowadzić tam rządy komunistyczne. zanim się rozpoczęła”. Tak ukształtowało się jedno ramię alianckich kleszczy. Czechosłowacji i Polski. co byłoby ukoronowaniem trzeciej kadencji prezydenckiej i dawało pewność zwycięstwa w wyborach w 1944 r. Być może Roosevelt uwzględniał to.gotów będzie poprzeć każdy plan prowadzący do szybkiego zakończenia wojny. Bułgarię i Węgry. Wszelka opozycja została zlikwidowana już w 1937 i 1938 r. linie kolejowe. nie było możliwości ukształtowania się grupy.

Argumenty Churchilla trafiały więc w próżnię. l stycznia 1944 r. ale widać było. czyli od lądowania w północnej Francji. Wątpliwości rozwiał szef Sztabu Generalnego generał George Marshall. włoskie i amerykańskie. ani Stalin nie chcieli zaakceptować takiego planu wyczuwając. wyraźnie niechętny angielskim planom. ale uparli się. ale widząc niechęć sojuszników.Jedyną akcją odwracającą uwagę Niemców od głównej inwazji powinna być operacja “Anvil” . twierdził. liczebność naszych sił zbrojnych zaangażowanych w walkach na całym świecie wyniesie 10. W jego opinii należało zachować “szczególnie ostrożne podejście” do brytyjskich propozycji działań na Bałkanach.wykrzyknął prezydent.Tak. a nie na Bałkanach. .zapytał Roosevelt. Upierał się przy nich. Być może nadmiar rosyjskiej wódki rozwiązał język Stalinowi. Premier Churchill spodziewał się amerykańskiego sprzeciwu wobec koncepcji lądowania na Bałkanach. . . generał Marshall powinien być naczelnym dowódcą alianckich wojsk walczących z Niemcami i objąć swoją komendą oddziały brytyjskie. . Amerykanie zgadzali się. Jednakże ani Roosevelt. Jak to było w radzieckim zwyczaju. Było to rozsądne tłumaczenie.Persji) rozważał w gronie najbliższych doradców sposób postępowania wobec brytyjskiego premiera. że ta odpowiedź zrobiła na nim duże wrażenie. Roosevelt milczał przez chwilę. że możemy sprawę stawiać tak arbitralnie? . Dlatego premier Wielkiej Brytanii stał się nerwowy i rozdrażniony.Czy sądzisz. . że akcja na Bałkanach ma być jedynie działaniem odwracającym uwagę Niemców od głównego kierunku inwazji. Był jednak zbyt wytrawnym politykiem. Zwrócą się gwałtownie przeciwko ludziom za nią odpowiedzialnym.powtarzał w czasie rozmów z prezydentem. przez całe przyjęcie Stalin i minister spraw zagranicznych Wiaczesław Mołotow wznosili nie kończące się toasty. Jeżeli oni zostaną wyłapani i rozstrzelani.Funkcjonowanie hitlerowskich armii zależy od 50 tysięcy oficerów i naukowców. co zapobiegnie odrodzeniu się w przyszłości militarnej potęgi Niemiec. który nagle podniósł się z kieliszkiem w dłoni i stwierdził. Churchill zareagował bardzo ostro. Takiego zdania był również Stalin. niemiecka potęga militarna będzie zniszczona .Brytyjski parlament ani społeczeństwo nie będą tolerować masowej egzekucji. . który bardzo liczył. że powinna nastąpić na południu Francji. Wybuch nastąpił w czasie uroczystego obiadu wydanego w ambasadzie ZSRR.4 miliona . które wezmą udział w tym przedsięwzięciu! . francuskie. że po wojnie niemiecki Sztab Generalny musi zostać zlikwidowany.twardo odpowiedział Marshall.mówił.tak ważnych dla istnienia imperium brytyjskiego. Związek Radziecki nie powinien mieć żadnych złudzeń co do tego.lądowanie w południowej Francji. W tym czasie liczebność wojsk brytyjskich nie przekroczy 4. .Brytyjczycy powinni zostać zmuszeni do honorowania porozumień zawartych w czasie konferencji w Waszyngtonie i Quebecu .Panie prezydecie. że Churchillowi w rzeczywistości chodzi o skupienie wszystkich sił w tamtym rejonie Europy. że należy przeprowadzić operację odwracającą uwagę Niemców. gdyż pojawienie się wojsk anglo-amerykańskich na greckim brzegu zmusiłoby Niemców do przesłania tam wielu dywizji z Francji. w którym pojawiłyby się tam główne siły inwazyjne. Żadna z nich nie mogłaby już wrócić do Normandii w dniu. że przypadnie mu zaszczyt dowodzenia wojskami alianckimi wyzwalającymi Europę. Zrobił ogromną przyjemność Marshallowi.7 miliona żołnierzy. . gdy tylko rzeźnia się rozpocznie. aby przy pierwszych trudnościach zrezygnować ze swoich planów .

Nie sposób jednak określić. że tuż po zakończeniu II wojny światowej wywiady obu mocarstw znowu staną przeciwko sobie. że armia amerykańska poprze ten plan.wtrącił się Roosevelt. który nie znosił pyszałkowatego młodego Roosevelta. której nadano kryptonim “Jael”. zastopowaliby realizację “Overlord”. że (mówiąc najkrócej) Churchill i brytyjski Sztab Generalny.Wróćmy do sali. że przeciąga strunę. która dawno już wymknęła się spod jego kontroli. W głowie Stalina narodziła się fałszywa idea. Premier. Churchill.Raczej zastrzeliłbym się w ogrodzie i to zaraz. . . Napisał później: Czułem. odłożył serwetkę na stół i wyszedł do przedpokoju. a nie we Francji. W czasie rozmowy przed południem Churchill długo mówił o planach brytyjskich.Pięćdziesiąt tysięcy musi zostać rozstrzelanych .powtórzył Stalin. W Teheranie znów musiał pójść na kompromis i dopuścić Rosjan do wielkiej akcji wywiadu i kontrwywiadu prowadzonej od 1942 r. Zawieszono ją na czas wojny z Niemcami. Churchill poczerwieniał.On tylko żartował . Churchill musiał zapomnieć o swoich antykomunistycznych przekonaniach w imię zjednoczenia wszystkich sił przeciwko Niemcom. że przywódca rosyjski nie miał prawdziwej oceny brytyjskiego podejścia. ponieważ chcieli dokonać inwazji na Bałkanach. 22 czerwca 1941 r. nie pięćdziesiąt lecz czterdzieści dziewięć tysięcy .. aby zapewnić w ten sposób powodzenie akcji i do minimum ograniczyć ofiary wśród żołnierzy. jeżeliby mogli. Stalin zdawał się przyjmować argumentację brytyjskiego premiera.. Tam usiadł ciężko na fotelu i zapalił cygaro. skierował się do drzwi. Zapewne doszedł do wniosku. Wtedy podniósł się syn prezydenta pułkownik Elliott Roosevelt. . radzieckie służby specjalne miały zostać wtajemniczone w grę wywiadów i kontrwywiadów. powiedzmy. Następnego dnia. który zdążył już ochłonąć. Churchill zgodził się bez chwili namysłu. niż naraziłbym honor własny i mojego kraju na taką niesławę! . Tuż przed rozpoczęciem konferencji w Teheranie utworzona przez Churchilla organizacja London . zmierza w bardzo niebezpiecznym kierunku. że działalność brytyjskich służb specjalnych ma jedynie wprowadzić Niemców w błąd co do miejsca i terminu lądowania wojsk alianckich. Innymi słowy. Po chwili drzwi do jadalni się otworzyły i stanął w nich Stalin z tłumaczem. Podkreślał. który nie wiadomo w jaki sposób znalazł się na przyjęciu.Zgadzam się z propozycją pana Stalina i jestem pewien. choć wiedział. Już raz. postanowił porozmawiać w cztery oczy ze Stalinem. ale postawił zdecydowany warunek: akcja wprowadzania w błąd Niemców musi być prowadzona wspólnie przez wszystkich aliantów.skomentował wyskok Elliotta Roosevelta. 30 listopada. Być może uświadomił sobie. gdy Niemcy uderzyli na Związek Radziecki. Podszedł do Churchilla i objął go ramieniem. gdyż nikt go tam nie zaprosił. . a wówczas Rosjanie wykorzystają wiedzę przekazaną im przez Brytyjczyków. na ile gwałtowna reakcja na słowa syna prezydenta była wykalkulowaną manifestacją niezadowolenia z postawy delegacji amerykańskiej..No. ale nie było wątpliwości. wyraźnie zmierzając do rozładowania napiętej sytuacji. że sytuacja. Od powstania Związku Radzieckiego do chwili wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej wywiady Wielkiej Brytanii i ZSRR toczyły bezwzględną walkę. na ile zaś premierowi puściły nerwy. prowadzoną przez aliantów zachodnich. poderwał się z krzesła. że jest to bardzo ryzykowne przedsięwzięcie.

Ten siedmiostronicowy dokument stał się przedmiotem dyskusji przywódców trzech mocarstw w czasie ostatniej plenarnej sesji. sztaby wywiadu i kontrwywiadu. które miały przekonać Niemców. doradcy prezydenta Roosevelta? Jeżeli nawet tak było.[* W następnym miesiącu ostatecznie sformułowany plan wysiano z Londynu do Waszyngtonu w celu zatwierdzenia go przez Szefów Połączonych Sztabów. Generała Marshalla.obejmowała działania propagandowe. że inwazja nastąpi w innym miejscu.] Następnego dnia Churchill i Roosevelt odlecieli do Kairu.oddana w ręce brytyjskiego (Political Warfare Executive) i amerykańskiego Biura Informacji Wojennej (Office of War Information) .realizowana przez Kierownictwo Operacji Specjalnych (Special Operations Executive . w 1972 r. Realizacja tych zamierzeń miała być gigantyczną operacją przeprowadzoną przez tysiące agentów. Trzecia . niechętnym jego bałkańskim planom.zawierała wytyczne działalności kontrwywiadowczej i ochrony tajemnic planów inwazji.SOE) i amerykański wydział operacji specjalnych OSS . Był to plan ochrony tajemnic operacji “Overlord” (lądowania alianckich wojsk inwazyjnych na kontynencie europejskim i wprowadzenia Niemców w błąd co do daty i miejsca inwazji). żołnierzy. powinien być koordynowany przez zainteresowane sztaby sojuszników. Na pierwszej stronie tego dokumentu. która rozpoczęła się 30 listopada po południu. W szczególności uzgodniono. niż rzeczywiście planowali alianci (w południowej Francji. pod pięcioma zielonymi paskami mającymi zwrócić uwagę na jego niezwykły charakter. a jedną z najważniejszych był wybór głównodowodzącego wojskami alianckimi.obejmowała rozpoznanie niemieckich sił obrony i kontrolowanie stanu wiedzy niemieckiego dowództwa o przygotowaniach aliantów do inwazji. najważniejszej. że sztaby wojskowe trzech mocarstw powinny pozostawać we wzajemnym kontakcie w sprawie stosownych operacji w Europie. to wybór Eisenhowera okazał się bardzo trafny. który kilkanaście dni wcześniej miał pewność. spotkał głęboki zawód. W dokumencie końcowym konferencji zapisano: Uzgodniono. związany z tymi operacjami. Nazwa planu została wówczas zmieniona z “Jael” na “Bodyguard”.realizowana przez wywiad brytyjski MI-6 i amerykański Office of Strategie Services (OSS) . gdzie zamierzali dyskutować o wielu ważnych sprawach związanych z organizacją inwazji na kontynent europejski.Controlling Section przygotowała dokument zawierający zaledwie 7 stron maszynopisu. Trzej przywódcy złożyli podpisy pod dokumentem*. że to on poprowadzi amerykańskich i angielskich żołnierzy do boju o wolność Europy. że ujawniono go dopiero po 29 latach.której realizację przekazano kontrwywiadowi brytyjskiemu MI-5 i amerykańskiemu biuru FBI . Czy brytyjski premier zrezygnował ze swojej koncepcji lądowania na Bałkanach? Wydawałoby się. Druga . że zaszczyt ten przypadnie generałowi Dwightowi Eisenhowerowi. Pierwsza . W piątej.dotyczyła działalności sabotażowej Kierownictwa Działań Politycznych Czwarta . Norwegii lub Pas de Calais). że plan ukrycia przed wrogiem i wprowadzenia w błąd wroga. członków ruchu oporu. Był on tak tajny. w Zatoce Biskajskiej. nakreślono strategię działań. co wobec wcześniejszej decyzji szefów państw i rządów było czystą formalnością. Czyżby w ten sposób Churchill zemścił się na. Przywódcy dwóch mocarstw uzgodnili w Kairze. widniały napisy “Najbardziej tajne!” i “Ograniczony obieg!” Na następnych stronach określono pięć głównych płaszczyzn działania. naukowców. że .

gdyby np. Czy więc autorzy planu “Jael” opracowali jeszcze jeden plan tajnej gry. lecz. jaką katastrofą zakończyłoby się nieudane lądowanie aliantów: przygotowanie ponownej operacji zajęłoby wiele miesięcy.. w Grecji. A może jednak miał on rację?.. któremu przedstawiono by dowody wzmacniania niemieckiej obrony (zdjęcia lotnicze.. Gdy w Teheranie przywódcy trzech mocarstw dyskutowali o polityce. Prezydent Roosevelt. ale nikt nie zwracał uwagi na podejrzenia dyktatora uznając.. że inwazja na Francję nie jest możliwa i zgodzić się na dokonanie jej w innym miejscu Europy. że jest to zabieg propagandowy. . a może w ogóle Stany Zjednoczone wycofałyby się z udziału w wojnie w Europie. iż inwazja zakończy się klęską. gdyż amerykańscy zwolennicy skoncetrowania wysiłku militarnego na Pacyfiku zyskaliby niepodważalny argument. okazało się. sojusznicy? Tak po wojnie twierdził Józef Stalin. musiałby przyznać. w której przeciwnikiem nie byli Niemcy.. raporty wywiadu).ustalenia konferencji teherańskiej przekreśliły możliwość skierowania wojsk alianckich do Grecji i przesądziły ostatecznie o uderzeniu na Francję. że Niemcy tak bardzo wzmocnili obronę wybrzeży. np. w niezbyt odległej Ankarze zaczęły się dziać dziwne rzeczy. A mogli to zrobić łatwo przerzucając tam dywizje z innych rejonów Europy.. Jednakże ta decyzja musiałaby ulec zmianie. Doskonale rozumiał.

Bliższe poznanie jego życiorysu nakazywało trzymanie się za portfel w momencie. Wydawałoby się. rząd turecki podpisał z Niemcami układ o przyjaźni. że w ambasadzie mógł pracować tylko człowiek sprawdzony. wypowiedziała wojnę Niemcom. gdy wchodził do pokoju. konsula Wielkiej Brytanii. 3 stycznia . Po odbyciu kary imał się różnych zawodów. sekretarza niemieckiej ambasady i w końcu trafił do ambasadora Wielkiej Brytanii. a on sam. w Ankarze nie kryły się ze swoimi powiązaniami z wywiadem i kontrwywiadem. liczących na złamanie szyfru i poznanie najściślej strzeżonych tajemnic.] Wielka gra o zdobycie względów Turcji . podpisała umowę o wzajemnej pomocy z Wielką Brytanią.[ * 2 sierpnia 1944 r. W tej atmosferze pojawienie się obcego człowieka w bezpośrednim otoczeniu ambasadora wydaje się co najmniej dziwne. ambasador brytyjski w Ankarze Sir Hughe Montgomery KnatchbullHugessen zatrudnił jako kamerdynera Turka Elyesa Baznę. attache militarnego Stanów Zjednoczonych. W życiorysie Bazny było wiele białych plam. że stary angielski dyplomata zezwalał Baznie asystować przy . prowadzących cichą.państwa ludnego (ponad 17 milionów mieszkańców w 1938 r. że studiował przez pewien czas w akademii wojskowej Fatih. że wolałby nie rozmawiać o bolesnych dla niego wydarzeniach. jednakże nie zdecydował się wystąpić zbrojnie po stronie państw “osi”*. aż wreszcie został służącym. szybko zmieniał temat lub mówił wprost. zasobnego w surowce strategiczne i położonego w bardzo ważnym miejscu świata. która w 1939 r. W latach II wojny Ankara i Istambuł roiły się od szpiegów wszystkich wywiadów świata. a l marca 1945 r. Urodził się w 1904 r. Wydaje się niezrozumiałe. Wszystkie placówki dyplomatyczne. a ich łączność radiowa była starannie nasłuchiwana przez przeciwników.z Japonią. uprowadzenie. Był kowalem w zakładach Berlieta we Francji.). a pracownicy Secret Intelligence Service bacznie obserwowali placówkę niemiecką. Dlatego każdy krok dyplomatów brytyjskich był szczególnie starannie strzeżony przez agentów Abwehry i Sicherheitsdienstu. pracował jako urzędnik w Istambule. Już w kilkanaście dni po rozpoczęciu pracy w domu Sir Hughe’a nowy kamerdyner zdobył pełne zaufanie pracodawcy. Jego ojciec był mułłą (duchownym muzułmańskim). Turcja. Pracował u ambasadora Jugosławii. ale nie ukończył nauki z bliżej nie znanych powodów. a potem kamerdynerem. które nie pasowały do jego wykształcenia. które usilnie zabiegały o przeciągnięcie Turcji na stronę swoich państw. pytany o konkrety. a szantaż. jeździł jako kierowca taksówki. w domach dyplomatów. w Jozgat dowodził oddziałem straży pożarnej. wkrótce zaczęła przechylać się na stronę państw faszystowskich. trwała bez przerwy. Podobno pochodził z przyzwoitej rodziny. które wszędzie na świecie zajmują się tropieniem tajemnic politycznych i wojskowych. ale był osobnikiem bardzo podejrzanym. W tej grze szczególne miejsce przypadało ambasadom brytyjskiej i niemieckiej. tym bardziej że Bazna nie tylko nie miał odpowiednich referencji. Bazna twierdził. Potem jego życie skomplikowało się tak bardzo. że w Marsylii trafił do więzienia za kradzież. w której nie obowiązywały żadne zasady. gdyż niebezpieczeństwo wprowadzenia obcego agneta było w Turcji ogromne. w Pristinie w Jugosławii (w tym czasie państwo to było częścią Imperium Otomańskiego). 18 czerwca 1941 r. ale krwawą walkę. tortury i skrytobójcza śmierć były powszechnie stosowane. Turcja zerwała stosunki dyplomatyczne z Niemcami.Tajemniczy Człowiek W połowie października 1943 r.

służący i arystokrata . Bazna. śpiewał arie operowe. Być może wyjaśnienia tej niecodziennej sytuacji należy szukać wiele lat wcześniej. co było nie do pomyślenia nie tylko w służbie dyplomatycznej Jego Królewskiej Mości.bardzo zbliżyli się do siebie. mając ładny głos. .porannej toalecie lub pilnować drzwi gabinetu. Przedstawiciele dwóch światów . gdy wypoczywał. Jeszcze dziwniejsze były wspólne domowe koncerty kamerdynera i jego pana. ale w żadnym angielskim domu wyższych sfer. gdy Sir Hughe akompaniował mu na fortepianie.

szlachetny panie! .Ależ szlachetny pan niecierpliwy. Minęła 17. gdyż w ten sposób najlepiej poznawał środowisko. aby ustrzec się wścibskich oczu agentów obcego mocarstwa. która nie cieszyła się uznaniem dyplomatów.Kwiecisty styl Lepsteina drażnił Anglika.Ależ tak. Nicholson uznał. Miał 52 lata i wciąż był kapitanem.. .. panie Lepstein .Dla mnie również. że zaakceptował cenę. gdyż do pokoju wpadało niewiele światła przez grubą firankę i ciężkie pluszowe story. Jego uwagę zwróciła notatka. gdy kapitan Arthur Leslie Nicholson przyszedł do swojego biura w budynku brytyjskiego poselstwa w Rydze. Fundusze. . Nicholson spojrzał na zegarek. zamachał gazetą. ale starał się nie zwracać na to uwagi. ledwo odsunięte na boki. skoro nie czekał pan do naszego ustalonego spotkania. a zawsze miał coś ciekawego do opowiedzenia... Mam wiadomość wartą co najmniej 80 funtów. Nicholson nie przejął się jednak decyzją szefów z Secret Intelligence Service i z niezmienną skrupulatnością przystąpił do wykonywania swoich obowiązków.przerwał Nicholson. że zawsze dobrze płacę.Dobrze. że poznał teren całkiem nieźle i zdobył kilku ważnych informatorów. Po czterech miesiącach pracy w Rydze mógł uważać. Drobny człowiek z gęstą czarną brodą.mówił dalej Lepstein. .odwzajemnił grzeczność Nicholson.30 w kawiarni na rogu czekać będzie August Lepstein.zawahał się na moment. Lepstein był człowiekiem doskonale zorientowanym zarówno w sprawach rządowych. których używał zawsze przy powitaniach.Musi pan mieć coś szczególnego. lecz nigdy więcej niż 50 funtów. Spotkania z nim były zawsze owocne i Nicholson. lecz zatelefonował do biura.powtórzył słowa. a więc bez pośpiechu zamknął papiery w sejfie. że o godzinie 17.a może nawet 100. uważał.przywołał go do porządku kapitan.To rozkosz widzieć pana . ale Lepstein nie żądał wiele. Wszedł do swojego gabinetu i zapalił lampę na biurku.00. co wskazywało. zasłaniającą pół twarzy. Usiadł na krześle i zaczął wertować codzienne raporty. przygotowywane przez współpracowników. dobrze . Mimo niewątpliwych zalet charakteru i ogromnej pracowitości Nicholson nie zrobił kariery. choć podejrzewał. ale zaraz przeszedł do sedna sprawy. . gdy tylko Anglik wszedł w drzwi kawiarni. . wysłano go do Rygi... . założył palto i skierował się do wyjścia. . . dziennikarz gazety “Promień”.Może pan przekazać wyrazy szacunku dla Tony’ego. które wyznaczono mu na opłacanie informatorów. że dziennikarz z równą ochotą sprzedaje informacje Niemcom i Rosjanom.uśmiechał się chytrze . Cały dzień upłynął mu na ważnych spotkaniach z ludźmi zatrudnionymi w łotewskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych i z pracującymi dla niego agentami. . .Jeśli za 50 funtów. ale ja na te 50 funtów muszę zapracować.Powiem więcej. . W 1932 r. nie zaniedbywał okazji do spotkań. że takie zabezpieczenia są konieczne. że nie może zaniedbywać osobistych kontaktów. nie były duże. jak i towarzyskich. . Kapitan był człowiekiem bardzo obowiązkowym. dobrze wprowadzonych w tamtejsze środowisko.Wie pan. ale zaraz dodał: . . to mów pan do rzeczy .Łotewska Zagadka Było późne popołudnie.

. w jakich okolicznościach zatrudniono kamerdynera.Ten wasz kamerdyner jest męską prostytutką bardzo wziętą w tutejszym towarzystwie. i wkrótce zaangażował nowego kamerdynera Tomasza. że do ambasady przysłano jakieś ważne dokumenty. gdyż by się zdekonspirował.Oczywiście. . że ambasador lubił przed snem przeglądać dyplomatyczne papiery. Nie wiem jeszcze. Pewnej nocy zauważył. Po kilkunastu minutach Tomasz zszedł na dół. notował wszystkie fakty. szlachetny dobroczyńco . Ja tam nie wiem. nie ukrywając już niczego pod marynarką.Panie ministrze.. Przez następny miesiąc kapitan nie spuszczał Tomasza z oka. Chłopczyna ma jedną wadę: nie umie trzymać języka za zębami i ostatnio pochwalił się pewnemu swojemu wielbicielowi. Kamerdyner jest homoseksualistą i niemieckim agentem. Gdy znów wyszedł. który omotany ciężką pelisą.Lepstein wrócił do swojego stylu. Nicholson nie miał żadnych wątpliwości. Wstał bez słowa i chciał wyjść.Nasze spotkania są niewypowiedzianą radością dni moich. . . którego pan zna jako Tomasza. co to było. .. Nicholson przyjechał do Rygi dwa lata później i nie mógł już ustalić. czy miał stosowne referencje i czy przeszedł odpowiednie sprawdziany. gdzie znajdowały się apartamenty ambasadora.Nicholson nie czekał.. . który da mu co najmniej stopień majora. . aż ambasador wstanie zza biurka. wyraźnie coś ukrywając pod marynarką narzuconą na ramiona.. rozejrzał się uważnie po korytarzu..Przychodzę do pana w niezmiernie ważnej sprawie. Nie mógł przecież pójść do ambasadora i oskarżyć kamerdynera. . Nie mógł dostrzec Nicholsona. mówił dalej: .Słuchaj. gdy poczuje senność. wskazał sofę pod ścianą. Nicholson skinął na kelnerkę i przy okazji odliczania pieniędzy za kawę i koniak wsunął pod tacę 50funtowy banknot. że powiedział już dosyć. Kilka razy widział jak nocami do jego pokoju przemykali się mężczyźni i jak uchodzili nad ranem.Lepstein. Wszedł do swojego pokoju.. Pseudonim “Tony” nadał mu rezydent wywiadu niemieckiego. dobroczyńco. co oznaczała nocna wycieczka.obserwował. .Skąd ta wiadomość? . Wczoraj w nocy .Tony to kamerdyner zatrudniony w waszej ambasadzie. aby nie musiał wstawać w celu zabezpieczenia dokumentów.Dziękuję panu. o której pan już zapomniał. dalej. . jak kamerdyner szybko ruszył na górę. gdzie pozostał przez kilka minut. Nicholson nie mógł pójść za nim. Nie znajdując nic podejrzanego w zachowaniu ludzi przy pobliskich stolikach.Proszę. Podobno miał je w ręku. co ma począć z tak niezwykłą informacją. . siedzący za ogromnym stylowym biurkiem.Mówiąc to. W kalendarzyku. jaka jest jego stawka.ambasador.. więc ukrył się wśród płaszczy wiszących pod schodami i czekał na powrót kamerdynera..Zaraz skończę przeglądanie dokumentów. Wrócił do ambasady rozważając.Lepstein nie zwrócił uwagi na pytanie o źródło informacji. ale chyba wysoka. a jego oczy niespokojnie lustrowały otoczenie. który każdego wieczoru pieczołowicie chował do sejfu. niech pan siada . Zaczął przypominać sobie fakty: ambasador Hughe Knatchbull-Hugessen rozpoczął pracę w ryskiej placówce w 1930 r.. Wiedział. ale zatrzymał się na moment. że Tomasz wyszedł ze swojego pokoju i skierował się na piętro. . czując strużki potu cieknące mu po plecach . przekonany. to była bardzo ważna rozmowa. że w 52 roku życia odniesie wielki sukces. .Lepstein uznał.. skoro nie miał żadnych dowodów. skąd niebawem powrócił do swojego pokoju. szybko wydobył banknot spod tacy i wsunął do kieszeni. Nie krył się z tym zwyczajem i kazał nawet zainstalować sejf pod łóżkiem. Nicholson już go nie słuchał. Nicholson postanowił działać.

Odpowiedź nigdy nie nadeszła.zrobi wszystko.. .Nicholson zaczynał tracić pewność siebie. Czy poinformował pan Londyn o swoim “odkryciu”? . że ambasador .twardo odparł Nicholson.Pytał dalej podniesionym głosem ambasador.Ambasador wstał. że wczorajszego wieczoru w moim sejfie nie było żadnych dokumentów. Pańskie spostrzeżenia są więc czystym nieporozumieniem. . . Chciałem się podzielić tymi podejrzeniami z panem. że nie mają już o czym rozmawiać. i wkrótce został mianowany ambasadorem w Chinach. Widziałem.Czy pan jest tego pewien? . . Być może dlatego ostrzeżenia kapitana Nicholsona utkwiły w biurku któregoś z urzędników SIS. .Nicholson zrozumiał.Dziękuję panu. Kapitan nie zastosował się jednak do polecenia ambasadora.. . Jeszcze tego samego wieczoru wysłał do swoich szefów w SIS szyfrogram informujący o poczynaniach kamerdynera. które sfotografował w swoim pokoju wypalił jednym tchem wyraźnie zdenerwowany kapitan. nie całkiem. Kiedy (w 1940 r. Rok później Nicholson został odwołany do Londynu. W Związku Radzieckim Stalin .. co mogłoby zaważyć na jego karierze . Doceniam. . zapewne były to dokumenty .Widziałem. jak zakradł się do pana sypialni i wyniósł z niej dokumenty.No.. . Tony pozostawał w dalszym ciągu na służbie w brytyjskim przedstawicielstwie.zajęty kolektywizacją i umacnianiem władzy nie zdradzał chęci anektowania innych państw. Podał rękę Nicholsonowi i odprowadził go do drzwi. Brytyjczycy zamknęli ambasadę w Rydze.) do Łotwy wkroczyli Rosjanie i państwo to zostało włączone do ZSRR. żeby obalić oskarżenia.Czy widział pan. Był to czas beztroskiego pokoju w Europie.. jeszcze nie. że wszedł na pierwsze piętro. wyraźnie zmieszany i zdziwiony. Głównym problemem świata był kryzys gospodarczy i nikt nie bał się szpiegów. Ambasador poderwał się z fotela. Proszę informować mnie o wszystkich pana odkryciach. oczekuję jednak przy tym pełnej odpowiedzialności. a wówczas razem zastanowimy się nad dalszymi krokami. żeby pan wiedział.bojąc się wplątania w szpiegowską aferę.Chciałbym. Sir Hughe Knatchbull-Hugessen opuścił placówkę w Rydze w 1934 r.Czy widział pan Tomasza wchodzącego do mojej sypialni? .Nie.widziałem.Absolutnie tak .zapytał. że ukrywa coś pod marynarką. W Niemczech uważano Hitlera za ulicznego krzykacza i nikt nie traktował go poważnie. . że Tomasz wynosi dokumenty z mojej sypialni? ..zaczął plątać się Nicholson. dając w ten sposób znać. . Dalsze losy Tony’ego nie są znane. nawet za cenę ocalenia szpiega. że wypełnia pan swoje obowiązki. .

żeby pan zapomniał o wszystkim.podszedł do dużego biurka przy oknie i oparł się o jego krawędź. że nie należy trzymać na ulicy gości sekretarza. podczas gdy sam. . Na szczęście zastał go w mieszkaniu w budynku naprzeciw ambasady i po paru minutach Moyzisch pojawił się w drzwiach. Rosjanie zapłacą mi więcej . .. za każdą następną po 15 tysięcy. Teraz jednak proszę.Interesy. przychodzę z ważną sprawą .zatrzymał go Jenke.Zapomnijmy o tej rozmowie.Pan do mnie? . Po chwili w małym zakratowanym okienku pojawiła się twarz odźwiernego. przed ciężkimi. Wie pan. Poza tym byłem przekonany. Znał Baznę z czasów. Niecierpliwie szarpał rączkę dzwonka..SD) Ludwiga Moyzischa. Co pana sprowadza do starych znajomych? .odparł Bazna. . . Proszę tutaj . Stamtąd mógł uważnie śledzić twarz Bazny.Niech pan zaczeka! .Za jaką cenę? .Bazna nie robił wrażenia zmartwionego oschłością sekretarza. .spytał Jenke.Tak. że ludzie z ochrony ambasady wiedzieli.. . a w jego głosie można było wyczuć pewność sprzedawcy. przyszedłem tutaj.powiedział przybyły. To była ogromna suma. a nie do Rosjan. . Mimo gorąca nosił kapelusz z dużym rondem. że chce go oszukać lub jest angielskim agentem. kutymi w brązie drzwiami do niemieckiego przedstawicielstwa dyplomatycznego w Ankarze stanął wysoki mężczyzna w ciemnym płaszczu. stylowo umeblowanego gabinetu. . .Tak. jakie mam do pana. to nie będę namawiać. a za tę kwotę można było kupić w Ankarze ładny domek. . ze potrafi pan docenić niezwykłą wartość dokumentów.Ach. poznaję.Zwykły Początek Parnego październikowego wieczoru 1943 r. zbity z tropu pewnością siebie dawnego służącego. czego najwyraźniej chciał uniknąć.Jenke wskazał drzwi prowadzące do niewielkiego..Jeśli pan nie chce. co zrobić.Po starej znajomości chciałem panu zaoferować parę rolek filmu ze zdjęciami tajnych dokumentów angielskich.Jenke nie wiedział. co skróciłoby czas wystawania na ulicy. starając się zmusić służbę do jak najszybszego otwarcia drzwi. Podejrzewał. który wie. . że ma towar najwyższej jakości. . . Wyszedł z pokoju i z aparatu w hallu zatelefonował do szefa miejscowego oddziału Służby Bezpieczeństwa (Sicherheitsdienst .Podniósł się z krzesła i skierował do wyjścia.. . .Za pierwszą rolkę. gdy pracował on jako służący w jego domu. z 52 zdjęciami 20 tysięcy funtów.Nie jestem upoważniony do zawierania tak poważnych transakcji. . Drzwi otworzyły się. ze względu na zaufanie. . Nie miał najlepszego zdania o byłym służącym. 20 tysięcy funtów szterlingów równało się 80 tysiącom dolarów.. które osłaniało twarz. To ważne .mężczyzna zdjął kapelusz. starając się stać tyłem do pracownika ambasady.20 tysięcy funtów szterlingów .odpowiedział Bazna. pozostawał ciemną sylwetką. co wskazywało. stojąc tyłem do światła rzucanego przez wielką lampę na biurku. tak! Pan Bazna. który pozostał przy drzwiach.Ja do pana sekretarza Jenkego. Po chwili w korytarzu pojawił się Albert Jenke w szlafroku.

Czy sądzi pan.Jest człowiekiem. że mógł być dobrze zorientowany w zamierzeniach brytyjskiego rządu. jakie okazał pan mi . . że ten.Proszę przyjść trzydziestego o 22. że musimy się zastanowić. kształcił się w college’u Eaton. jest tak duża. którą prowadził rząd brytyjski. że przeszedł przeszkolenie wywiadowcze. Bazna. Moyzisch obrócił się w stronę Jenkego. aby podejrzewać go o współpracę z innym wywiadem. Johna H. który wstał z krzesła na widok wchodzących. Jeżeli więc kamerdynerowi rzeczywiście udało się dotrzeć do dokumentów ambasadora. . .zaprotestował Jenke.przerwał Bazna. że nikt pana nie rozpozna . że ambasador był szkolnym kolegą Stewarta G. Ktoś mógłby mnie zobaczyć i rozpoznać. Gdy tylko zamknęły się za nim drzwi. skinął głową i ponownie usiadł. Podobno jego ojciec został zastrzelony przez angielskiego oficera w czasie polowania w Albanii. będę o 22. Obydwóch zastanawiała ogromna suma. dla którego liczą się tylko pieniądze.powiedział niepewnie Jenke. Bazna może mieć dostęp do takich dokumentów? .[* Nie wiedzieli jednak.. . jakiej żądał. Takie pieniądze płaci się tylko za informacje najwyższej wagi. w ogrodzie naszej ambasady.. Studiował w Oksfordzie razem z ministrem spraw zagranicznych Anthonym Edenem*. ale czasami odnosiłem wrażenie.] Już tylko te fakty wskazywały. Pochodził ze znakomitej rodziny. . proszę jednak nie zadawać zbędnych pytań. . mogła być tego warta. której zażądał Bazna..Ale nie później niż do jutra . oraz pik. że było to wiele lat temu .szefa brytyjskich tajnych służb. to kwota.Dobrze.Panie Bazna! Nie wracam sam. Co ważniejsze.Kwota. wskazując drzwi gabinetu. że chętnie będzie je dostawał za działania przeciwko Anglikom.Chciałbym poznać tego człowieka. lecz obdarzyć mojego kolegę takim samym zaufaniem. Czy kamerdyner mógł uzyskać dostęp do takich dokumentów? Obydwaj Niemcy wiedzieli. Manziesa . mający nadzieje na przeciągnięcie Turcji na stronę aliantów. której pan spodziewa się za filmy. . . .Bazna wstał i szybko skierował się do wyjścia. Wielokrotnie demonstrował nienawiść wobec nich. .I co pan o nim sądzi? . Wejdzie pan przez boczną furtkę. że ambasador Knatchbull-Hugessen miał doskonałe kontakty w Londynie.. ale wywołał . .Nie jest to wykluczone . . skąd wywodziło się wielu członków najwyższych władz brytyjskich. Bevana .mówił dalej sekretarz. nie miałem żadnych podstaw.To zbyt krótki termin . musiał więc być informowany o wszystkich najważniejszych decyzjach i zamierzeniach rządu w sprawach europejskich oraz na temat sojuszów ze Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim. .ostrożnie odparł Jenke.Prawdę mówiąc. Na ulicy jest tak ciemno. . Nazywa się Bazna i chce nam sprzedać filmy ze zdjęciami tajnych dokumentów . Proszę jednak nie podawać mojego nazwiska ani funkcji. To był wypadek. ale sądzę.W pokoju jest kamerdyner z angielskiego poselstwa.00.upewniał się Moyzisch .Wejdźmy tam . w jego rękach były główne nici delikatnej gry.oświadczył Jenke. nigdy nie ufałem temu człowiekowi. Gdy był u mnie zatrudniony. Proszę jednak pamiętać.Dzisiaj nie możemy podjąć decyzji .Wie pan..poinformował Jenke.00 .powiedział Moyzisch.wtrącił się Moyzisch. przychodzenie do niemieckiego poselstwa jest dość ryzykowne. Wówczas zakończymy sprawę.szefa tajnej organizacji London Controlling Section.Możemy się spotkać w warsztacie.

Franz von Papen też wietrzył podstęp wywiadu brytyjskiego. . już na początku wojny nawiązał kontakt z wywiadem amerykańskim. Wykonał fotografie tajnych oryginalnych dokumentów. . Służący był zatrudniany kilka lat temu przez pierwszego sekretarza [ambasady Niemiec. lecz za akt polityczny. Najtajniejsze. że wszystkie okoliczności należy skrupulatnie sprawdzić.Może to być trudny orzech do zgryzienia... tj. wysłał do ministra spraw zagranicznych Joachima von Ribbentropa telegram: Do ministra spraw zagranicznych Rzeszy. to żądana kwota musi być dostarczona przez specjalnego kuriera. podającego się za służącego ambasadora.To się rozumie. punktualnie godzinie 22. . że wyrazi pan zgodę . Proszę sprawdzić.BW].Musimy całą sprawę przedstawić ambasadorowi. ze wypuścili z rąk cenne materiały. żąda 20 tysięcy funtów w banknotach. W ciemni fotograficznej w piwnicy laborant czekał już na filmy. co zawierają. Telegram o tej samej treści otrzymał Walter Schellenberg. antynazista z przekonania.Zgoda na pańskie warunki . Moyzisch rozłożył je na stole pod lampą i za pomocą silnego szkła powiększającego zaczął im się przyglądać.Moyzisch powiedział to z wyraźną ulgą.Boi się pan. prowadzącego dyplomatyczne sprawy Wehrmachtu i z tej racji rutynowo informowanego o ważniejszych depeszach z ambasad. przed południem. Za pierwszą dostawę. ... ale daty zamieszczone na górze sfotografowanych pism wskazywały. Oczekujemy natychmiastowego raportu po przejęciu dokumentów. Proszę doradzić. Podobnego zdania był Ribbentrop. Bazna uśmiechnął się. Kolbe. który musi dotrzeć tutaj nie później niż 30 października. druga za 15 tysięcy funtów. Bazna zastukał do drzwi drewnianej przybudówki ambasady. Specjalny kurier przybędzie do Ankary 30. która ma nastąpić 30 października.Czy przyniósł pan filmy? .Bazna wyjął z kieszeni dwie rolki. Hitler nie wybaczyłby im. Oferta brytyjskiego służącego do zaakceptowania przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności. Jeżeli tak. Alberta Jenkego .00.nienawiść do Anglików. ale uznał. na polecenie ambasadora. że siedział w więzieniu. . że można zaryzykować 20 tysięcy funtów. . Nie miał czasu na drobiazgową analizę. Bazna powiedział mi kiedyś. Pod pseudonimem George Wood dostarczał Amerykanom najcenniejsze dokumenty niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. że dokumenty są aktualne. Ściśle tajne.(albo Kolpe) Był to asystent ambasadora Karla Rittera.Fritza Kolbego*.Pierwsza za 20 tysięcy. ale nie za pospolite przestępstwo. szef sekcji wywiadu SD. ale i tak decyzja nie należy do nas. Nie spodobała mu się ta sprawa.Tak. Szyfrogram dotarł na biurko jeszcze jednego człowieka . Po kilkudziesięciu minutach wyjął spod powiększalnika zdjęcia dokumentów. że za takie pieniądze sprzedam zdjęcia tancerek kabaretowych? Nie ma obawy. . Spodziewałem się. Gdyby oferta Bazny okazała się ważna. 15 tysięcy funtów za każdą następną rolkę filmu. Do rąk własnych. Nic więcej nie wiadomo. ale najpierw muszę zobaczyć.powiedział. Wszystkie opatrzone były nagłówkami: . ale uznał. Otworzył mu Moyzisch. 30 października. czy możemy przyjąć tę ofertę. jakim była kradzież angielskiego sprzętu wojskowego. Na szczęście ten Bazna chce za dużo. Do rąk własnych. wskazując gościowi krzesło pod ścianą z narzędziami. Jeszcze tego samego wieczoru Moyzisch. . Otrzymaliśmy ofertę od pracownika ambasady brytyjskiej. 27 października do ambasady niemieckiej w Ankarze dotarł szyfrogram z Berlina: Do ambasadora von Papena.

. że cena. Jeśli nawet się okaże. fotografował i odnosił z powrotem.Nie! . . rozłożyć dokumenty.Niech mi pan powie. Od tej chwili zakradał się do sypialni ambasadora. Było więc bardzo mało prawdopodobne. zwłaszcza że (jak się później okazało) nie kosztowało to wiele.stwierdził. na wyraźne polecenie z Berlina.Gdzie to było? ..U mnie.zapytał Bazna . Postanowił jednak uczestniczyć w tej grze. zawinięty w francuską gazetę “La Republique”. w jaki Cycero dobierał się do tajnych dokumentów. Bazna nie przeliczył pieniędzy. były odległe od pokoju służącego o mniej więcej 150 metrów. sfotografować je i odnieść na miejsce. nie była wygórowana. aby w ciągu tak krótkiego czasu zdążył przejść ten dystans bez pośpiechu wzbudzającego podejrzenia domowników. .zaprzeczył energicznie Bazna. Walter Schellenberg patrzył z niedowierzaniem na zdjęcia. . Tego samego dnia kurier zabrał dokumenty do Berlina.. że dokumenty zawierają wiele ściśle strzeżonych tajemnic rządu brytyjskiego. i fotografowałem dokumenty w świetle 100-watowej żarówki. że materiał był oszustwem nieprzyjacielskiego Secret Service. aby czytać je przed snem. Zrozumiał wtedy.To wszystko zajęło mi niewiele ponad 3 minuty.Ustawiłem aparat na statywie. Ambasadora też zaskoczyło znaczenie dokumentów sfotografowanych przez Baznę.uciął rozmowę Moyzisch. Wtedy to. i zobaczył klucze od sejfu leżące na stoliku. żeby mogły być prawdziwe . że Bazna kłamie.zatrzymał go Moyzisch. Ambasador.A co z następnymi filmami? Bierze pan? . Bazna powiedział Moyzischowi. gdy ten był w łazience. którymi wróg usiłuje wprowadzić w błąd napisał w pamiętniku Schellenberg. gdzie Tony wyciągał z jego sejfu w sypialni tajne papiery.Ryzykował pan. zabierał je do swojego pokoju. Ich wartość wydawała się bezcenna. że pewnego wieczoru wszedł do sypialni ambasadora. Poznał już sposób. Powrócił do warsztatu.Zbyt dobre. w dalszym ciągu odbierał filmy od Cycera i płacił bajońskie sumy. Schował cały zwitek do wewnętrznej kieszni marynarki i zaczął zbierać się do wyjścia. .Skontaktujemy się . który zapewne nie pamiętał o swoich doświadczeniach z Rygi. podczas porannej rozmowy z Moyzischem. który sam skonstruowałem.. któremu nadał kryptonim “Cycero”. polecił mu prowadzenie dalszych transakcji z nowym agentem. Moyzisch znał plan ambasady brytyjskiej. . że ma do czynienia z grą inspirowaną przez wywiad angielski. jak pan robił te zdjęcia? . Nad ranem poszedł do von Papena. to i tak wiedza na ten temat ma określoną wartość. W Ankarze Moyzisch. jakiej zażądał kamerdyner. trzymając w ręku plik banknotów. Poznaje się w ten sposób środki. w dalszym ciągu zabierał dokumenty do sypialni. Miałem pewność. wyjmował dokumenty. w pokoju.Chwileczkę! . Całą noc spędził na analizie zdjęć. Już pobieżna lektura wskazywała. . Był przekonany.“Ścisłe tajne” lub “Najbardziej tajne”. Odcisnął w mydle i szybko dorobił nowy komplet.. że mogę tam pracować spokojnie. . z których Bazna mógł wykraść dokumenty. że ktoś może zauważyć brak dokumentów. To był pierwszy sygnał wskazujący. Wszystkie miejsca. .

O to może się pan nie martwić. . Bazna nie mógł tego zauważyć w wizjerze aparatu ze względu na inne pole widzenia celownika i obiektywu. Ten przeanalizował wszystkie odbitki. nawet posługując się słownikiem. odłoży nuty. których nie potrafiłby zrozumieć człowiek nie znający się na polityce. gdy ambasador wyjeżdżał z domu. Bazna miał wówczas całkowitą swobodę. skoro nie miał żadnego doświadczenia dyplomatycznego? Następne tygodnie przyniosły dalsze odkrycia bardzo niepokojące Moyzischa.Bazna wyraźnie nie rozumiał rozmówcy.2 metra. Nie groził mu niespodziewany powrót Sir Hughe’a. zanim zatrzymał się przy wejściu. aby szpieg naciskał spust migawki aparatu jedną ręką. Bazna wiedział. ale przebieg wydarzeń międzynarodowych zmusza mnie do zadania pytania o przyszłość. Dźwięki muzyki słychać było w całym domu. lecz dokonywał selekcji. . Jak więc wybierał materiały..zaczął dość okrężnie Moyzisch.przeprowadzana pod nosem śpiącego ambasadora . gdyż widoczny był fragment sygnetu z rubinowym oczkiem.odrzekł Cycero.Wiem. drugą podtrzymując papiery. Przed każdym naciśnięciem migawki robił krótką przerwę. dopije filiżankę herbaty i dopiero potem skieruje się na piętro. czy ambasador lub ktoś z jego otoczenia nie zorientował się. że Sir Hughe za chwilę zamknie instrument. Wezwał Baznę do swojego gabinetu. Najbezpieczniejszy czas był wtedy. Moyzisch bez trudu rozpoznał.. że pan wynosi dokumenty z sejfu.. działając w ogromnym pośpiechu. skrótów i określeń. które mogły być najbardziej interesujące dla Niemców? Klatki filmu wskazywały. Moyzisch zorientował się. .Nie! Chodzi mi o to. Trudno. że zdjęcia robione były aparatem o dobrym obiektywie z odległości około l. gdyż odległość między obiektywem a fotografowanymi dokumentami była zbyt duża. przy użyciu silnych lamp fotograficznych.. .. który kamerdyner nosił na środkowym palcu. Jak więc. jednak było sobie wyobrazić. . że ma wystarczająco dużo czasu na dojście do sypialni i odłożenie papierów na miejsce. że po wykradzeniu papierów Bazna przeglądał je w swoim pokoju. Nagła cisza oznaczała. mógł wybierać te najbardziej wartościowe. Słysząc warkot motoru.Chodzi panu o to. Moyzisch postanowił wyjaśnić sprawę do końca. . Ostrość odbitek wskazywała. Moyzisch natychmiast zaalarmował Berlin i do Ankary przysłano eksperta od fotografii. gdy ambasdador siadał do pianina w saloniku na parterze. Wersja przedstawiona przez Baznę wydawała się bardzo prawdopodobna.była bardzo ryzykowna.Nie chce pan skorzystać z naszej pomocy? .Oczywiście ta operacja .. w którym za kotarą ukrył się berliński ekspert. czyje to palce. . aby kamerdyner mógł odłożyć dokumenty. Jak więc mógł ocenić zawartość dokumentów? Roiło się w nich od dyplomatycznych zwrotów. że Bazna dość słabo zna angielski. Było to niemożliwe.To nie zależy ode mnie. w czasie której korygował ostrość. że w tej dziedzinie trudno mówić o jakichkolwiek planach. że aparat umieszczony był na solidnym statywie. Na jednym ze zdjęć widać było wyraźnie dwa palce. że nie fotografował wszystkich papierów. Ustalił. a fotograf działał bez pośpiechu. kiedy dostarczę następne zdjęcia? . które wpadły mu w ręce. ale tylko na pierwszy rzut oka. Dlatego tak działał tylko w ostateczności. Z całą pewnością nie! . Z reguły wybierał dogodniejsze chwile. zerkając co chwila do słownika. Równie bezpieczny był czas wieczornych koncertów. Trwało to wystarczająco długo. gdyż czarny ambasadorski rolls-royce musiał przejechać pod jego oknami. widać to było dopiero na odbitce.

zaniepokoił się Bazna.skwapliwie zgodził się Bazna. nie zastanawiał się.orzekł ekspert. gdy Bazna opuścił gabinet.drogą radiową.O.Niech mi pan powie. zaangażował nowego kamerdynera. Jeżeli nawet Sir Hughe okazał się tak nieostrożny i naiwny. który objął placówkę w Turcji w 1939 r. jaka byłaby pana opinia? . choć nikt nie miał już wątpliwości.Niby w jakiej sprawie? . przed którym Cycero nie mógłby długo ukryć swojej działalności. . . jeżeli nawet selekcjonował je wywiad angielski. czy też korzysta z czyjejś pomocy. . Musi pan uznać. . czy ten człowiek sam robi zdjęcia. Z punktu widzenia wywiadu niemieckiego miały jeszcze jedną ogromną zaletę: część z nich docierała do ambasady w Ankarze przez kurierów.Jest cień szansy na to.. Czy używa pan centymetra do mierzenia odległości między obiektywem a kartką? . część . pamiętając o ukrytym za kotarą ekspercie. to w ambasadzie był człowiek. dlaczego ambasador.Moyzisch chciał usłyszeć jednoznaczną ocenę.Jeżeli miałby pan kategorycznie stwierdzić.. . . Moyzisch nie zwrócił jednak uwagi na wiele innych okoliczności. Bazna był agentem angielskim lub pracował pod nadzorem agentów. Ale jest to szansa jedna na tysiąc. że ten człowiek pracuje samotnie . Na razie wszystko w porządku. Bazna skrupulatnie.. nie.Nie działa sam! .Chętnie wysłucham wszystkich rad. że pracuje on pod nadzorem wywiadu brytyjskiego. że w wywiadzie niemieckim mamy lepszych specjalistów niż pan. ale dokumenty. Te radiogramy znaczyły bardzo wiele: pozwalały złamać brytyjski szyfr dyplomatyczny.Już mówiłem: w moim pokoju ustawiam aparat na zrobionym przeze mnie statywie. na pewno. . . oświetlam lampą 100-watową i pstrykam leicą.Moyzisch zaczął zadawać wiele bardzo szczegółowych pytań. Moyzisch nie mógł już mieć wątpliwości. wszystko wyjaśnił. były ponad wszelką wątpliwość autentyczne! Chociażby dlatego warto było poznać ich treść.. Być może tylko z tego względu SD zdecydowało się korzystać z usług Cycera.oświadczył stanowczo ekspert.Techniki wydobywania dokumentów i fotografowania. nagle w 1943 r.Nie. bez wahania. Ja jestem tylko amatorem . Czy są jakieś zastrzeżenia do ostrości? . w jaki sposób robi pan zdjęcia? . które dostarczał.

zanim udało mu się pokonać zabezpieczenia i otworzyć drzwi. Bazna nie mógł ujść jego uwagi. Chidson. gdy rząd brytyjski sprzeciwiał się rozbudowywaniu kolonii żydowskiej na Ziemi Obiecanej i liczył. mógł być pierwszym. ale pozostwiono go w Hadze. Pakował diamenty do worka. z których wynikało. a nade wszystko doświadczonym pracownikiem wywiadu i kontrwywiadu. Anglicy dowiedzieli się o istnieniu Cycera w półtora miesiąca po pierwszej transakcji. Wkrótce odniósł wielki sukces. czuwający nad bezpieczeństwem ambasady. drobiazgowym. asystent ambasadora Rittera. Włosi zwracali szczególną uwagę na przygotowanie techniczne swoich agentów: umiejętność dorabiania kluczy. Trudno sobie wyobrazić lepszego fachowca. którą zawarł z Moyzischem. Jego kariera składała się ze sromotnych klęsk i niezwykłych sukcesów. gdzie jako urzędnik paszportowy miał śledzić migrację młodych Żydów z Polski i Niemiec do Palestyny. słysząc dochodzące z parteru głosy żołnierzy niemieckich zajmujących budynek. gdy w tej robocie 40% to już dużo”.Co Wiedział Pułkownik Chidson Za bezpieczeństwo brytyjskiego poselstwa w Ankarze odpowiadał pułkownik Montague Reaney Chidson. który początkowo podejrzliwie przyglądał się kamerdynerowi tylko dlatego. gdyż jest zbyt pedantyczny i oczekuje “100% sukcesu. Jak pies wyczuwa trop zająca. który jako jeden z pierwszych otrzymał telegram von Papena. dzięki której doskonale wrósł w tamtejsze środowisko. informujący o kamerdynerze .ze względu na charakter miasta i politykę Wielkiej Brytanii wobec Turcji. W ostatniej chwili przedostał się na strych i unosząc pakunek niezwykłej wartości. którą starał się on zataić. Innym wyczynem dzielnego pułkownika było zorganizowanie przerzutu do Anglii królowej Wilhelminy. ze względu na biegłą znajomość języka i żonę Holenderkę. że przed wojną Bazna został zwerbowany przez wywiad włoski SIM i przeszedł bardzo staranne przeszkolenie. w którym pracował od końca I wojny światowej. Majorowi Chidsonowi zlecono więc inne zadanie. wsławił się brawurową akcją. że jest człowiekiem odważnym. Do jego zadań należała wówczas penetracja rynku brylantów w Amsterdamie. Był to czas. W 1940 r. Jednakże po kilku miesiącach zwierzchnik Chidsona uznał. szybko odkrył kartę życiorysu kamerdynera. a więc w połowie grudnia 1943 r. Chidson (już w stopniu pułkownika) postanowił wykraść cały zapas holenderskich diamentów przemysłowych. Był jednym z najbardziej doświadczonych oficerów kontrywiadu. W Ankarze pułkownik Chidson zajął się ochroną tajemnic ambasady. który odkrył zdradę. Tak więc jego droga życiowa wskazywała. Nie był wszakże jedynym. Przez 24 godziny manipulował przy zamkach sejfu. księcia Bernharda i członków rządu holenderskiego. Przed wyjazdem z Londynu otrzymał szczegółowe istrukcje. posługiwania się wytrychami i otwierania najtrudniejszych zamknięć. W 1937 r. że “coś mu się nie podobało”. Gdy Niemcy wkroczyli do miasta. że całkowicie nie nadaje się on do tego zadania. Chidson. wysłano go do Hagi. Ustalił. przemknął się dachami do bezpiecznego miejsca. tak doświadczony pracownik kontrwywiadu dostrzega fałsz w człowieku ukrywającym zdradę. Wówczas to do Szwajcarii przybył Fritz Kolbe. To wyjaśniałoby łatwość. że nowy “urzędnik paszportowy” odniesie sukcesy w zwalczaniu nielegalnej migracji. z jaką Bazna radził sobie z zamkami sejfu ambasadora. że nowa praca będzie szczególnie trudna . który przyłapał Baznę w czasie wykradania lub fotografowania tajnych dokumentów.

Gdy tylko oddał służbowe dokumenty i trafił do przygotowanego dla niego pokoju na ostatnim piętrze poselstwa niemieckiego. Znalazł dość szybko przeznaczoną dla niego wiadomość: “Mój Ch. znanego Amerykanom pod pseudonimem “Doktor Bernd”. ale bez wątpienia jednym z najlepszych agentów. że wszystko jest w porządku. poczynając od 14.powiedział portierowi. Takie ogłoszenia Dulles zamieszczał każdego dnia w miejscowej prasie. w osobie dyplomaty mającego dostęp do materiałów.. że rzeczywiście. . Działał on. jakich kiedykolwiek mieliśmy.00. kto śledziłby go.30. .szefa amerykańskiego biura OSS. podobnie jak Kolbe. Zrobiły duże wrażenie. pracownika szwajcarskiego oddziału Abwehry.gotowym przekazywać niemieckiemu wywiadowi tajemnice ambasady brytyjskiej. której współzałożycielem był szef wywiadu wojskowego admirał Wilhelm Canaris. Kilka osób siedziało w ławkach. Postał tam chwilę i ruszył w stronę kościoła. domom i wystawom.Kobieta za jego plecami mówiła szeptem. Portier skinął głową na znak.14” oznaczało.Czy ma pan coś dzisiaj? Kolbe pochylił głowę. “GW” to inicjały jego pseudonimu “George Wood” i zamieszczono je. Krążył przez kilkanaście minut po ulicach. . otworzył walizkę i podważył ostrzem scyzoryka jeden z zamków. co ułatwiało mu kontakty z Amerykanami. oczekując na nabożeństwo. przyglądając się ludziom. Allan Dulles tak go ocenił: Nasze najlepsze źródło wywiadowcze w Niemczech pojawiło się w lecie 1943 r. wykorzystywał innego antynazistę. George Wood (taki nosił pseudonim) był nie tylko naszym najlepszym źródłem w Niemczech. ale ciągle czekam GW”. Z cichym trzaskiem odskoczyła boczna ścianka walizki.Wychodzę trochę pospacerować. co mogło uchodzić za cichą modlitwę. zmęczony podróżą. To już tak długo. wskazując za każdym razem inne z czterech wcześniej ustalonych miejsc. Nie odwracał się jednak. . gdzie pod materiałem obicia schowana była niewielka szara koperta. że tego dnia wysłannik Allana Dullesa . Gdyby ktoś o mnie pytał. . Usiadł tuż przy drzwiach. a potem pójdę coś zjeść. gdy dotarł na miejsce. Przed ambasadą Kolbe rozejrzał się bacznie. Wydobył ją i schował do wewnętrznej kieszeni marynarki. postanowił zaczerpnąć świeżego powietrza. aby upewnić Kolbego. musiałby dojść do wniosku. że wrócę za godzinę. że zapamiętał polecenie. Kolbe był jednym z najcenniejszym agentów amerykańskich. . Kolbego bardzo często wysyłano w kurierskich misjach do Bema. “Ch. doktora Hansa Giseviusa. Uśmiechnął się.Nazywam się Kolbe . Dochodziła 14. bo nogi mi zdrętwiały w czasie podróży. . proszę powiedzieć. Niemal niedostrzegalnie wysunął z kieszeni kopertę i położył ją na ławce.Widzę .stwierdziła nieznajoma. Każdy. Skierował się w stronę mostu Nydeggbrucke.? Kolbe pokręcił przecząco głową.14. Tego dnia Kolbe mógł osobiście wypełnić misję. o jakich może śnić oficer wywiadu. Starannie zaczął wertować kolumny ogłoszeń. będzie oczekiwał na kontakt w kościele na Bubenberg Platz przez dwie godziny. Kolbe złożył gazetę i skierował się do wyjścia. które kupił na dworcu. z którego roztaczał się widok na Berno.Szef dziękuje za ostatnie przesyłki. Po chwili usłyszał skrzypnięcie ławki z tyłu. na polecenie antyhitlerowskiej organizacji spiskowej “Schwarze Kapelle”. Gdy okoliczności nie pozwalały mu na spotkanie z Dullesem.Czy jakieś życzenia. W czasie poprzedniego spotkania Kolbe dostarczył mikrofilmy z raportami na temat wyników nalotów brytyjskich i amerykańskich. ale nie zauważył nic podejrzanego. Z kieszeni płaszcza wyjął gazety. ..

Dulles przez kilka godzin rozważał.Huyvel rozejrzał się po sali pustej o tej porze dnia. . prosząc o herbatę.O co więc chodzi? . .Przeciek w tak czułym punkcie jak brytyjska ambasada w Ankarze może naruszyć bezpieczeństwo naszych spraw w wielu innych miejscach . aktualne pozostawały trzy wcześniej ustalone miejsca kontaktów i to nowe.. jeśli ktoś podejrzany pojawi się w okolicy.W tej gazecie. że przybył pan tak szybko . Oznaczało to. Skontaktował się z przedstawicielem wywiadu brytyjskiego.. w którym oczekiwać będzie łącznik.Następne spotkanie w sklepie z pamiątkami na Aegertenstrasse przy Alpines Museum. co było wyraźną grzecznością z jego strony. oraz kolejne. gdy tylko Brytyjczyk usiadł przy stoliku. wysłane 3 i 4 listopada. Uznał wreszcie. by zidentyfikować Cycera.wyjaśnił Dulles. Jedynie przy stoliku blisko wejścia siedział krępy mężczyzna w ciemnym garniturze w paski. . Ogłoszenie o sprzedaży zabytkowej figury . a litery na końcu wskazywałyby miejsce. . Doskonale rozumiał.To całkowicie zrozumiałe . Nie zamierzał zwlekać z wysłaniem do Londynu wiadomości otrzymanej od Amerykanina.znajdzie pan kopie telegramów przesłanych do Berlina przez ambasadora niemieckiego w Turcji. w sklepie. . Wziął ze stolika gazetę i schował ją do kieszeni. Wszystkie dotyczyły działalności Cycera. do której przesyłano najtajniejsze informacje. Dulles przekazał mu depeszę z 27 października. Kolbe wstał i niespiesznie ruszył w stronę wyjścia. .Dziękuję. Allana Dullesa . .Domyśliłem się.Anglik położył kapelusz i laseczkę na krześle i skinął na kelnera.Drugi pozostał w samochodzie. że kobieta również podniosła się. którą wcześniej położył na stoliku .były kopie trzech telegramów wysłanych z Ankary przez von Papena.To człowiek z mojej ochrony . W każdej z nich znajdowało się wystarczająco dużo informacji.powiedział Dulles. informujące o przebiegu transakcji i wartości materiałów dostarczonych przez Baznę. . gdy po trzech dniach Huyvel zjawił się w jego berneńskim biurze. księciem Vandenem Huyvelem.powiedział Huyvel. że w kościele nie będą się już spotykać.która kilkadziesiąt minut później znalazła się na biurku szefa amerykańskiej placówki OSS. . jak wielkim niebezpieczeństwem może być działalność niemieckiego szpiega w ambasadzie. nie przypuszczałem . Spotkali się w kawiarni w budynku ratusza w małej szwajcarskiej mieścinie Bollingen.informowała kobieta.Ach tak. Podczas następnego pobytu w Bernie miał odnaleźć ogłoszenie o sprzedaży figury. a więc pierwszą. Kątem oka zauważył. że wywiad amerykański nie powinien zajmować się tą sprawą i postanowił powiadomić Brytyjczyków.Dulles wydawał się nie wyczuwać ironii w głosie rozmówcy. Czy tutaj możemy rozmawiać swobodnie? . Huyvel przytakiwał skwapliwie.. Wielkie było więc zaskoczenie Dullesa. .Dulles zerknął wzrokiem na gazetę. Wszystkie mówią o działalności niemieckiego agenta w waszej ambasadzie. gdyż krępego mężczyzny o wyglądzie chicagowskiego gangstera nie można było wziąć ani za mieszkańca wioski. zsunęła kopertę i poszła w stronę ołtarza. co oczywiście jest mało prawdopodobne. co dalej ma począć z takim materiałem.mówił Dulles. Londyn musi się dowiedzieć o tym jak najszybciej! .Właściciel kawiarni jest zaprzyjaźniony z nami i da znać. jaką wysłano z Ankary do Berlina. gdyż ci z Abwehry i SD uważają. W kopercie . proponując natychmiastową rozmowę. że Szwajcaria kończy się na Genewie i Bernie. ani za niemieckiego agenta. . litery “AM”. . że sprawa musi być poważna.pokiwał głową Huyvel.

- Chciałem podziękować panu w imieniu moich szefów, którzy bardzo cenią współpracę naszych wywiadów - mówił wyraźnie zmieszany Brytyjczyk. - Nie po to chyba pan tu przyszedł? - z uśmiechem zapytał Dulles. - Nie, oczywiście, że nie. Londyn prosił mnie o przekazanie, że działalność agenta o pseudonimie “Cycero” jest znana, a sytuacja całkowicie kontrolowana. Dulles patrzył z niedowierzaniem, ale milczał. - Moi szefowie proszą, by wywiad amerykański nie podejmował żadnych akcji w związku z tą sprawą kontynuował Huyvel. - Jak pan doskonale rozumie, mogłoby to skomplikować nasze działania. Krótko mówiąc, moi szefowie uważają, że byłoby najlepiej, gdyby pan zapomniał o wszystkim. - To wasza sprawa - stwierdził oschle Dulles. - I mnie nic do tego. Już o niej zapomniałem. A co ciekawego w Londynie? Dulles całą sytuację tak przedstawił w swoim pamiętniku: Natychmiast przekazałem ostrzeżenie moim brytyjskim kolegom i kilku brytyjskich specjalistów do spraw bezpieczeństwa wyruszyło do ambasady w Ankarze, gdzie zmienili sejfy i kombinacje zamknięć. W ten sposób uniemożliwili działalność Cycera. Ani Niemcy, ani nawet Cycero nie wiedzieli, co kryło się za wizytą specjalistów, która wydawała się rutynowa i normalna. W ten sposób ograbienie przez naszego agenta sejfów Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Berlinie zakończyło ograbianie sejfu brytyjskiego ambasadora przez niemieckiego agenta w Turcji. Te słowa wskazują wyraźnie, że Dulles nie znał dalszego przebiegu akcji, gdyż Cycero działał jeszcze przez wiele miesięcy, mimo ostrzeżenia, które przekazał brytyjskiemu wywiadowi. Czy oznaczało to, że Dullesa wprowadzono w błąd? Czy Brytyjczycy mogli wcześniej, zanim poinformował ich o tym Dulles, wiedzieć o istnieniu “Cycera”? Tak, i to co najmniej z dwóch źródeł. W czerwcu 1943 roku pracownik Abwehry w Istambule, doktor Erich Vermehren spotkał się z Dusko Popowem - “Tricycle” - wysłannikiem brytyjskiej organizacji XX-Committee, zajmującej się kierowaniem działalnością niemieckich szpiegów, którzy z własnej woli lub pod przymusem zgodzili się pracować dla Brytyjczyków. Vermehren zdecydował się nawiązać współpracę z wywiadem brytyjskim nie dla pieniędzy. Na tym mu nie zależało: był majętnym człowiekiem, a jego żoną była księżna Elisabeth von Plettenberg. On chciał walczyć z nazizmem, którego nienawidził. Od wielu lat należał do tajnej organizacji antyhitlerowskiej “Schwarze Kapelle”. We wrześniu 1943 r. w Berlinie odbyło się towarzyskie spotkanie w domu pani Hanny Wolf, wdowy po doktorze Wilhelmie Wolfie, b. ministrze ds. kolonii w rządzie cesarskim. Wśród gości, którzy uczestniczyli zwykle w takich przyjęciach, był m.in Ludwig Gehre z Abwehry, Otto Kiep, były konsul generalny w Nowym Jorku i bliski przyjaciel doktor Vermehrena, z którym snuł plany obalenia Hitlera, hrabia Helmuth von Moltke, wysoki oficer Oberkomando der Wehrmacht i nowy gość - doktor Joachim Reckzeh, lekarz ze słynnej kliniki profesora Maxa de Crinisa. Nikt nie podejrzewał, że został on przysłany przez Służbę Bezpieczeństwa, która odkryła, że towarzyskie spotkania u pani Wolf są w istocie posiedzeniami grupy spiskowców. Lekarz zdołał zdobyć zaufanie zebranych i został dopuszczony do największych nawet tajemnic: planów zamachu na Hitlera. Wkrótce gestapo aresztowało nieudolnych spiskowców. Wieść o zatrzymaniu

pracownika Abwehry, Ottona Kiepa, szybko dotarła do Istambułu. Vermehren, znając metody gestapo, obawiał się, że szybko wydobędą tam z Kiepa nazwiska współpracowników, i zdecydował się uciekać. Zwrócił się do MI-6 o ochronę i na początku 1944 r., razem z żoną, został przerzucony do Kairu, a stamtąd do Londynu. Brytyjska propaganda nadała całej sprawie tak wielki rozgłos, że zainteresował się nią Hitler, który wysłał do Istambułu śledczego z poleceniem wyjaśnienia wszelkich okoliczności działalności i ucieczki Vermehrena. 20 lutego 1944 r. otrzymał raport, z którego wynikało, że uciekinier znał najważniejsze sekrety niemieckich służb wywiadowczych na terenie Turcji. Musiał więc wiedzieć sporo o agencie Cycero i bynajmniej nie zwlekał z powiadomieniem Brytyjczyków do momentu, aż znajdzie się w Londynie. Już na początku grudnia 1943 r. matka Vermehrena spotkała się, na jego prośbę, w Lizbonie z Tricycle ‘em i przekazała informację o Cycerze. Tricycle natychmiast powiadomił swoich szefów w Londynie. W tym samym czasie w biurze Ludwiga Moyzischa w Ankarze podjęła pracę nowa sekretarka. Kobieta, która dotychczas pełniła tę funkcję, obcięła sobie palce zamykając ciężkie drzwi kasy pancernej w gabinecie szefa i została odesłana do Berlina. Nowa pracownica - Cornelia Kapp - miała doskonałe referencje: była córką niemieckiego dyplomaty z ambasady w Sofii. Nikt nie wiedział, że poznała tam młodego oficera z amerykańskiej misji. Zakochała się jednak i zdradzała mu sekrety, o których mówił ojciec. W marcu 1941 r., gdy Bułgaria przystąpiła do wojny po stronie Niemiec, Amerykanie zamknęli misję, a personel odesłali do Ankary. Kochanek Cornelii Kapp przyjechał do Turcji jako asystent attache wojskowego. Dziwnym zrządzeniem losu, wkrótce dotarła tam i Cornelia. Zapewne nie był to przypadek, lecz wynik działania wywiadu amerykańskiego. Faktem jest, że podróż z Sofii do Ankary Cornelia odbyła pod opieką Ewarta Seagera, agenta OSS. Gdy podjęła pracę w biurze Moyzischa, przez jej ręce zaczęły przechodzić tajne dokumenty SD. Przypuszczalnie nie miała wglądu we wszystkie, ale najwięcej dowiadywała się z depesz, które pisała pod dyktando szefa. Wkrótce uzyskała dodatkowe źródło informacji - Moyzisch nakazał jej sortowanie poczty dyplomatycznej. Po wojnie, będąc już żoną ukochanego oficera amerykańskiego, Cornelia stwierdziła: Moim zadaniem w ambasadzie było otwieranie poczty, przywożonej każdego wieczoru przez kuriera z Berlina. Miałam wystarczająco dużo czasu, aby skopiować dokumenty, z których jasno wynikało, że Cycero działa w ambasadzie brytyjskiej. Przekazywałam kopie dokumentów Amerykanom. (...) Moim zadaniem było również ustalenie tożsamości Cycera. Cornelia Kapp nigdy nie przyznała się, czy ustaliła, kim był Cycero. Być może nie udało jej się to, gdyż poza pierwszymi depeszami do Berlina, w których wyraźnie podawano, kim jest nowy agent, nigdy nie ujawniono jego tożsamości. Swe spostrzeżenia Cornelia przekazywała miejscowemu agentowi OSS. Bez wątpienia szefowie tej organizacji ostrzegali Brytyjczyków o niebezpieczeństwie, chociażby w czasie posiedzeń Ankara Committee, anglo-amerykańskiego komitetu koordynującego działania wywiadowcze, kontrwywiadowcze, polityczne i sabotażowe na terenie Turcji. Może Bazna w przeszłości za niewielkie pieniądze oddawał drobne usługi różnym wywiadom, może dał się zwerbować Włochom i po pobieżnym przeszkoleniu dostarczał im pewnych informacji? Nie ma jednak wątpliwości, że Bazna nie był niemieckim szpiegiem. Nie był również szpiegiem brytyjskim, gdyż wywiad nie zatrudniałby własnego agenta w swej ambasadzie. Musiał więc wykorzystać okazję, jaką były pozostawione bez

dozoru - w sypialni amabsadora - tajne dokumenty lub klucze do sejfu. Zrobił zdjęcia i zaniósł odbitki tam, gdzie spodziewał się otrzymać za nie duże pieniądze. Kwota 35 tysięcy funtów, którą otrzymał od Moyzischa za pierwsze dwie rolki, oszołomiła go. Uznał, że dostarczając następne filmy, zarobi krocie i zwinie działalność, zanim kontrwywiad brytyjski wpadnie na jego trop. Rachuby zawiodły go jednak. Pułkownik Chidson szybko odkrył działalność Cycera, ale nie podjął żadnych kroków w celu unieszkodliwienia go. Poinformował Londyn, a członkowie London Controlling Section postanowili wykorzystać okazję i włączyli Cycera do wielkiego planu “Jael”. Odtąd pracował już pod dyktando Chidsona lub agenta przysłanego specjalnie z Londynu. On to selekcjonował autentyczne dokumenty napływające do ambasady i pomagał je fotografować. Anglicy zdawali sobie sprawę, że pewnej granicy w tej grze nie wolno im przekroczyć: autentyczności dokumentów. Gdyby Niemcy spostrzegli, że Cycero dostarcza im spreparowane dokumenty, natychmiast zakończyliby grę, po której Anglicy musieli sobie obiecywać wiele, skoro skłonni byli ją prowadzić, nie zważając na ogromne koszty. Stawką było bezpieczeństwo szyfrów ambasady, które autorzy wielkiej akcji “Cycero” zdecydowali się oddać w niemieckie ręce.

Najcenniejsze Odkrycie

Pierwsze dni listopada były w Berlinie wyjątkowo zimne. Zacinał deszcz i drobny nieprzyjemny śnieg. Miasto - jeszcze niedawno pięknie oświetlone, bogate w zdobyczne dobra - stawało się coraz bardziej ponure, a mieszkańcy dotkliwie odczuwali skutki wojny. Gdy nadchodził zmierzch, latarnie gasły, a patrole policyjne starannie pilnowały, aby z żadnego okna nie przedostawało się światło, które mogłoby ułatwiać orientację załogom alianckich bombowców, pojawiających się coraz częściej nad stolicą Rzeszy. Nieco lżejsza atmosfera panowała na przedmieściach, gdzie - wśród ogrodów i jednorodzinnych domów - nie odczuwało się złowrogiej pustki, a rygory zaciemnienia nie były tak surowo przestrzegane. Mimo później pory w budynku przy ulicy ImDol na berlińskim przedmieściu Dahlem trwała praca, o czym świadczyła struga jasnego światła, przedzierająca się chwilami przez tkaninę zasłony. Ktoś otwierał i zamykał okno, zapewne w celu przewietrzenia pomieszczeń. W domu tym pracowało kilkunastu kryptologów z organizacji nazwanej “Pers Z”. Powstała w 1919 r. pod nazwą Referat I Z Departamentu Kadr i Budżetu Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Pierwszym i jedynym do końca wojny szefem był Kurt Selchow, który w czasie I wojny światowej pracował w wywiadzie. W 1936 r. zmieniono nazwę na “Pers Z”, co łączyło się z reorganizacją w ministerstwie, w wyniku której wydział kryptologiczny włączono do Departamentu Kadr i Administracji. Nazwa pochodziła od pierwszego członu nazwy departamentu (PERSonnel), do którego dodano literę “Z”, co nie miało żadnego znaczenia, a jedynie ładne brzmienie, pasujące do tajnej służby. W 1939 r. kadrę “Pers Z” podzielono na dwie grupy: pierwsza - kierowana przez wybitnego matematyka - doktora Wernera Kunzego - zajęła się badaniem szyfrów, druga - prowadzona przez Rudolfa Schaufflera i Adolfa Paschkego - problemami kodów i lingwistycznymi. Szefowie mieli ogromne doświadczenie w tej pracy, a Kunze był wręcz mistrzem w swoim fachu. Wstąpił do służby kryptologicznej w styczniu 1918 r. i w ciągu kilku miesięcy udało mu się złamać jeden z brytyjskich szyfrów. W 1921 r. przystąpił do zmagań z francuskim kodem dyplomatycznym i rozpracował go po dwóch latach. Największy sukces odniósł w lipcu 1936 r., gdy po trzech miesiącach tytanicznej pracy złamał japoński szyfr pomarańczowy powstający w maszynie nazwanej czerwoną. Nie udało mu się jednak rozpracować, później wprowadzonego, japońskiego szyfru purpurowego, czego dokonali kryptolodzy amerykańscy. Paschke miał również duże doświadczenie. Urodzony w St. Petersburgu w 1915 r., został zatrudniony w wywiadzie ze względu na znakomitą znajomość języka rosyjskiego. Później specjalizował się w rozpracowywaniu kodów rosyjskich, włoskich i brytyjskich. Schauffler rozpoczął karierę w 1916 r., a po wojnie - ze względu na znajomość jeżyków wschodnich specjalizował się w łamaniu tajemnic japońskich. W 1933 r., gdy Hitler doszedł do władzy, w “Pers Z” pracowało 30 osób. Powoli szeregi oddziału rosły, aż stare pomieszczenia - na ostatnim piętrze budynku biblioteki na tyłach Ministerstwa Spraw Zagranicznych na Wilhelmstrasse - okazały się za ciasne. W 1940 r., gdy kadra liczyła ponad 200 osób, podzielono ją na grupy i przeniesiono w różne miejsca. Na jedną z siedzib wybrano przestronną willę w Daniem. Tam trafiał materiał dla kryptologów: depesze wojskowe i dyplomatyczne, przechwycone przez niemieckie stacje nasłuchu radiowego

lub Deutsche Reichspost*.[* W Deutsche Reichspost istniał oddział zajmujący się nasłuchiwaniem alianckiej łączności telefonicznej i telegraficznej. Jego największym sukcesem było podsłuchiwanie i odkodowanie od marca 1942 r. radiowej łączności premiera Churchilla i prezydenta Roosevelta.] Był to początek bardzo żmudnej pracy wymagającej absolutnej koncetracji i niezwykłej energii. Ważną pomocą dla kryptyologów były materiały zbierane przez zespół kobiet, kierowanych przez pastora Joachima Ziegenriickera. Czytały alianckie gazety, broszury, książki, słuchały audycji radiowych. Musiały jak najwięcej wiedzieć o tym, co działo się w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych i umiejętnie kojarzyć wszystkie informacje. Podobno często zdarzały się sytuacje, gdy któryś z kryptologów, pracując nad zaszyfrowanym tesktem, zgłaszał się z pytaniem: “Kto o nazwisku zaczynającym się na »W« rozmawiał z kimś o nazwisku kończącym się na »N« w miejscu, w którego nazwie jest »PO«, w ostatni czwartek?”. Odpowiedź mogła znajdować się w artykule angielskiej gazety, a kryptolog, otrzymawszy brakujące litery nazwiska zaczynającego się na “W”, mógł poczynić znaczne postępy w pracy nad szyfrem. Odczytane materiały wędrowały na biurko szefa grupy, a od niego do szefa “Pers Z”. Kurt Selchow odsyłał je z kolei do ministra spraw zagranicznych Joachima von Ribbentropa, który decydował, czy należy przekazać je Hitlerowi. W późniejszych latach wojny coraz mniej rozszyfrowanych depesz odsyłał na biurko wodza, gdyż wiedział dokonale, że fuhrer nie lubi złych wiadomości i nie wierzy w nie. Na początku listopada 1943 r. kryptolodzy z “Pers Z” otrzymali zdjęcia z Ankary od szefa Sicherheitsdienstu Waltera Schellenberga. Przez kilka dni ociągał się z przekazaniem tych materiałów organizacji, która bezpośrednio mu nie podlegała. Sicherheitsdienst utworzyło bowiem własną służbę kryptologiczną. Początkowo głównym celem jej działania było rozpracowywanie opozycji, a nawet obywateli o nieco odmiennych poglądach politycznych. Na przykład w czasie wyborów pisano za pomocą mleka (prostego, ale skutecznego atramentu sympatycznego) cyfry na odwrocie kart do głosowania. Obywatel, który otrzymywał od komisji wyborczej tak naznaczoną kartę, nie wiedział, że na liście przy jego nazwisku pojawiał się taki sam numer. Gdy odważył się napisać coś obraźliwego pod adresem fuhrera lub nazizmu, można było znaleźć go bez trudu. W 1936 r. SD poszerzyła działalność o sprawy międzynarodowe, a tuż po Anschlussie Austrii w ręce Schellenberga dostały się tajne dokumenty wywiadu tego państwa. Wynikało z nich, że generał Andreas Figi, szef Deciffrierdienstu, miał bardzo duże osiągnięcia w pracy kryptologicznej. Bezzwłocznie zwolniono go z gestapo - dokąd trafił objęty falą terroru, który ogarnął Austrię po wkroczeniu wojsk niemieckich - i nakazano przystąpić do zorganizowania służby kryptologicznej SD. Nigdy jednak ta organizacja nie odniosła większych sukcesów. Co prawda w 1940 r. potrafiła odczytywać część jugosłowiańskich, tureckich, portugalskich i brazylijskich kodów, ale tylko dlatego, że zakupiła je za 28 tysięcy koron szwedzkich (tj ok. 80 tysięcy dolarów) od Yamato Ominaty, szefa japońskiego wywiadu w Europie. Była to całkowicie zbędna transakcja, gdyż “Pers Z” już wcześniej kody te złamał. Schellenberg, który został szefem wywiadu zagranicznego RSHA, wybrał się do marszałka Hermanna Goringa, aby uzyskać zgodę na przyłączenie Forschungsamtu - służby wywiadowczej Luftwaffe. Od pewnego czasu między organizacjami tymi istniała jakaś forma współpracy, głównie ze względu na księcia Christopha of Hesse, szefa Forschungsamtu, będącego członkiem SS, ale nie oznaczało to, że Goring zgodziłby się na wypuszczenie z ręki podległej sobie organizacji wywiadowczej. Marszałek Rzeszy przyjął Schellenberga w swoim pięknym domu Karinhall, ubrany w rzymską togę, z grubymi złotymi sygnetami na palcach i w sandałach wyszywanych cekinami. Uprzejmie wysłuchał argumentów

i powiedział tylko: “Porozmawiam o tym z Himmlerem”. Nigdy do obiecanej rozmowy nie doszło. SD musiało więc poskromić swoje apetyty i w dalszym ciągu polegać na własnych kryptologach, a ponieważ niewiele im się udawało, Schellenberg odsyłał najważniejsze sprawy do fachowców z “Pers Z”. W nocy z 4 na 5 listopada w willi w Dahlem przystąpiono do pracy nad dokumentami z Ankary. Do tego czasu wiele dni kryptolodzy spędzili nad brytyjskim kodem dyplomatycznym; depesze dostarczane przez nasłuch radiowy nie dawały się jednak odczytać. Fachowcy zorientowali się wkrótce, że są one podwójnie utajniane; tekst depeszy był kodowany, a później szyfrowany. Brytyjczycy stosowali również szyfry jednorazowe, a więc nawet po złamaniu ich próba dobrania się do kodu nic nie dawała, gdyż następna depesza miała już inny szyfr. Szafy pancerne w piwnicach willi były zapełnione równo ułożonymi stosami kartek, a codziennie przybywały nowe, zapisane kolumnami cyfr brytyjskiego szyfru dyplomatycznego. Gdy specjalny wysłaniec z Berlina dostarczył zdjęcia dokumentów z sejfu amabsadora brytyjskiego, wystarczyło odnaleźć w szafach w piwnicy ich zaszyfrowane wersje i porównać odszyfrowany tekst ze zdjęć Bazny z szyfrogramami. System utajniania korespondencji do Ankary i kilku innych brytyjskich poselstw szybko przestał być dla Niemców tajemnicą i mogli odczytywać większość brytyjskich pism dyplomatycznych. Jak wiele tajemnic dostało się dzięki temu w ręce niemieckie? “Im większy jest sukces, tym większą cenę trzeba za niego zapłacić” powiedział kiedyś John Masterman, jeden z szefów XX-Committee. Jaki więc był sukces operacji “Cycero”, skoro zdecydowano się płacić tak wysoką cenę jak ujawnienie szyfrów? Tego nie wiemy do dzisiaj...

. .. które nie miało dla niego większego znaczenia. gdzie można się napić darmowej wódki . że siedział w samochodzie. Może jestem po prostu zmęczony.zaśmiała się blondynka. Dzisiaj widziałem go znowu. że gdzieś go już widziałem.Bohaterowie Są Zmęczeni Cycero przybył tego dnia na spotkanie później niż zwykle. Dowiedział się tylko. i zaczął się przysłuchiwać.To tylko drobne utrudnienia . że od pewnego czasu chodzi za mną mężczyzna. Mógł być Niemcem. A może to wasz człowiek? . powiem panu. czy coś się stało? . Było to wygodne i bezpieczne miejsce. Francuzem albo Amerykaninem. Przyniósł pan film? Bazna wysupłał z kieszeni rolkę owiniętą w papier. . . aby mógł uchwycić wszystkie słowa. gdyż mówiła o przygotowaniach do przyjęcia.Niech pan powie.Bazna spojrzał podejrzliwie na Moyzischa. .Skąd takie wrażenie? .Nie! . że samochód będzie stał przed kinem. Była połowa marca. Bazna nie miał wątpliwości.zapytał Moyzisch. że jest to zbyt ryzykowne i umawiali się w samochodzie (zakupionym specjalnie do tego celu).Dobrze. . W kilka dni później w dużym sklepie usłyszał kobiety rozmawiające po niemiecku.zapytała koleżanka. Szybko schował pieniądze i wysiadł z samochodu.Spóźnił się pan.Jak wygląda? . ale szybko zorientował się. Jeszcze raz spojrzał w jej stronę. gdyż kilkanaście dni wcześniej telefonował do Moyzischa i rozmawiał z jego sekretarką. . ale wydaje mi się. to proszę dać mi znać jak najszybciej. Od początku roku 1944 r. gdy wychodziłem z brytyjskiej amabasady. szczupły. że poznaje jej głos. zaparkowanym w umówionym miejscu. W Ankarze nie można przypadkiem spotkać tego samego człowieka trzy razy.Jeżeli zobaczy go pan znowu. Poprzednio ustalili. .stanowczo zaprzeczył tamten. A ponadto odnoszę wrażenie. Kobiety były za daleko. Innym razem dostrzegłem go na ławce w parku. Wydawało mu się. . Moyzisch przestał spotykać się z nim w budynku swojej ambasady. że nazwisko usłyszał dobrze.. starając się zapamiętać twarz. o co chodzi. Wkrótce zapomniał o tym spotkaniu. gdy wyprowadzałem psa ambasadora. choć to pewnie bez znaczenia. . że jego partner lubi wódkę.Czy widziałaś kiedykolwiek przyjęcie bez Moyzischa. On nie opuszcza żadnej okazji. że ogląda towar. ale kobiety skierowały się już na piętro sklepu.Wysoki. że jedna z nich pracuje w ambasadzie. Blondynka była więc pracownicą Ludwiga Moyzischa.. gdyż w tłumie ludzi wychodzących po projekcji nikt nie zwróciłby uwagi na kamerdynera wsiadającego do samochodu z . Była wysoką. W naszym fachu nawet drobiazgi mają czasami ogromne znaczenie nalegał Moyzisch. gdy Bazna wyszedł ze swojego pokoju i pośpieszył na spotkanie z Moyzischem. . Przyjrzał się jej uważnie.Bazna wyglądał na zdenerwowanego.Zwróciłem uwagę. zgrabną blondynką o wydatnych ustach i kościach policzkowych.A twój szef też będzie? . Zatrzymał się udając. z twarzą bez wyrazu. Obydwaj uznali bowiem.

Obydwoje byli jasno oświetleni kolorowymi żarówkami. Moyzisch nie wiedział. choć był wyraźnie przygnębiony.To. że ten lada moment nadjedzie. Podali sobie ręce i ruszyli w przeciwne strony ulicy. Bez najmniejszych wątpliwości rozpoznał sekretarkę Moyzischa. . . że nikt w Berlinie nie uwierzył w treść dokumentów przekazywanych przez Cycera. że Cycero jest angielskim agentem i na tej podstawie odrzucał wszystkie informacje z Ankary.Co to wszystko znaczy? . któremu zlecono śledzenie kamerdynera. Ulica była pustawa. z twarzą bez wyrazu”.pokiwał głową Bazna. że była agentem alianckim i teraz prawdopodobnie jest już w Londynie albo Nowym Jorku. że z moją sekretarką? . jakby na kogoś czekał. Bazna zastanawiał się. Do umówionej pory pozostało jeszcze kilkanaście minut. ale zdecydował pozostać na miejscu w oczekiwaniu na Moyzischa. Dowiedział się jednak. .To niezwykle ważne . .oświadczył zdenerwowany Bazna. Agenci OSS zaczęli inwigilować Baznę. że mnie śledzi. Rzeczywiście był pracownikiem OSS. Po kilku minutach podeszła do niego kobieta.kochanek Cornelii Kapp. Sądził. Gdy się spotkali.Nie . a wówczas samochodem łatwo dogonią ludzi znikających właśnie za rogiem ulicy. Postanowił na własną rękę dowiedzieć się.turecką rejestracją. Bazna rozpaczliwie rozejrzał się dookoła.Operacja “Cycero” dobiegła końca .Życzę panu wiele szczęścia. Para oddaliła się po chwili. Niewykluczone. Rozglądał się wokół.Musimy natychmiast porozmawiać. Nagle zobaczył mężczyznę “wysokiego szczupłego. Takie informacje otrzymywał przez kilka kolejnych dni. o co chodzi i zwrócił się do ekspozytury w Ankarze o wyjaśnienie tajemnicy kamerdynera. że lada moment będę musiał stawić się w berlińskim gestapo na przesłuchaniu.odparł spokojnie Moyzisch. Mężczyzna po drugiej stronie zdawał się pochłonięty swoimi sprawami.Zwróciłem na nią kiedyś uwagę w sklepie. o którym panu wspominałem. Rozmawiała ze swoją koleżanką i padło pana nazwisko.Pewnie teraz odwołają mnie z Ankary.Moja sekretarka zniknęła . Był z pana sekretarką! . Widział jej twarz z wystającymi kośćmi policzkowymi i wydatnymi ustami.skłamał Moyzisch. . Stało się to wówczas. a jednym z nich był “wysoki. Bazna zdrętwiał. Bazna podejrzewał. . że szef komórki SD wyjechał “w ważnych sprawach służbowych”. Następnego dnia Bazna zatelefonował do ambasady. więc Bazna przeszedł na drugą stronę ulicy. szczupły człowiek o twarzy bez wyrazu” . aż wreszcie Moyzisch odezwał się. . Być może zawierały one dane na temat miejsca i terminu alianckiej inwazji.Widziałem mężczyznę. ale nic nie wskazywało na niebezpieczeństwo. że wysoki mężczyzna może być alianckim agentem. aby zaczekać w cieniu drzewa. . Moyzisch sprawiał wrażenie człowieka bardzo zmartwionego. . ale Hitler był przekonany. Jednakże Moyzisch nie przyjechał. że Brytyjczycy zachowują się dziwnie.Skąd pan wie. gdy Dulles dowiedział się z kopii telegramów o działalności Cycera i stwierdził. czy nie ruszyć jej śladem. .Czy wiedziała o mnie? .

postanowił zaskarżyć rząd Republiki Federalnej Niemiec. prysnął sen o bogactwie. Był bardzo bogaty. Do dzisiaj nikt nie rozwiązał zagadki Cycera. zatrzymany przez policję za rozprowadzanie fałszywych pieniędzy. Natychmiast zbiegli się wierzyciele. jako nędzarz. Elyas Bazna zmarł w 1972 r. Tuż za Ankarą wyprzedził go samochód policyjny. Niewielu szpiegów w historii zdołało w ciągu 5 miesięcy zbić taki majątek. W latach 60. gdy zjechali na kamieniste pobocze drogi. Tuż po wojnie założył dużą firmę handlującą używanymi samochodami. a ponieważ interes rozwijał się doskonale. wynajętym mieszkaniu. które wypłacili mu Niemcy. Powojenny rozmach inwestycyjny zdawał się zapowiadać obfite zyski. że jest podejrzany o fałszowanie banknotów. na rozpalonej słońcem szosie. że honorarium za usługi dla SD powinno być wypłacone autentycznymi pieniędzmi.Tak.powiedział Bazna do kierowcy. . ale od tej pory żył bardzo skromnie w niewielkim. Policjanci założyli Baznie kajdanki i wepchnęli do samochodu. zarabiając w ten sposób na życie.Proszę wsiąść do naszego samochodu . jakie ponieśli. Podeszło dwóch policjantów. W komisariacie dowiedział się.. żądający spłaty zaciągniętych kredytów lub wynagrodzenia szkód. Spod dywanu wydobył 300 tysięcy funtów. gdzie udzielał lekcji śpiewu.. Wtedy. które dawał wysokim urzędnikom. Zmarł podobno w Albanii.powiedział funkcjonariusz trzymający dłoń na otwartej kaburze. pozwoliły mu uzyskać ogromny kontrakt na budowę municypalnych domów w kurorcie Bursa.Pan Bazna? . . . a siedzący za kierownicą funkcjonariusz zaczął dawać znaki do zatrzymania się. Sute łapówki.Rozwiane złudzenia W kwietniu 1944 roku Bazna zrezygnował z funkcji kamerdynera ambasadora Jego Królewskiej Mości. Pewnego lipcowego dnia Bazna udał się do nowej siedziby swej firmy. . W tajemniczy sposób Bazna uniknął więzienia za długi. przyjmując od niego fałszywe funty. postanowił popróbować szczęścia w branży budowlanej. w tajemniczy sposób zniknął z Ankary. uznał.Chyba przekroczyłeś przepisy . Według innej wersji. Żaden sąd nie chciał jednak rozpatrzyć tej skargi.

Tajemnica “Overlord” .

Zgodnie z od dawna stosowanym scenariuszem.ciche. stale wzrastała. fabryki niemieckie dostarczyły na front 2. Byłyby wówczas najbardziej podatne na kontratak. dając znak. Psychologowie nie wykryli śladów osłabienia woli wodza. które lada moment mogą obrócić się na korzyść Rzeszy. Wszędzie tam oddziały desantowe musiałyby walczyć przez kilkanaście godzin. okręty podwodne . (wtedy wyprodukowano 865 tysięcy ton amunicji). W brytyjskich stacjach nasłuchowych taśma przewijająca się na wielkich szpulach magnetofonów rejestrowała wszystkie słowa. Produkcja przemysłu zbrojeniowego. sposobu konstruowania zdań. Niemcy wciąż były potęgą przemysłową i militarną. że chce rozpocząć przemówienie. Stało się to okazją dla wywiadu alianckiego do zebrania informacji na temat stanu psychicznego i fizycznego wodza narodu niemieckiego. Sytuacja strategiczna też była korzystniejsza dla Niemców niż aliantów. pozbawione ciężkiej artylerii i czołgów.50 Adolf Hitler wszedł na mównicę w Staat Palast w Berlinie. szybkie. Na początku 1944 r. w Afryce Północnej i we Włoszech traktował jako zmienne koleje wojny. 22 050 samolotów. . które miało zadecydować o losach II wojny światowej: operacji “Overlord” . którzy. a następnie podniósł rękę. kierowanego przez bardzo utalentowanego ministra Alberta Speera. co dało amerykańskim ekspertom materiał wystarczający do wydania opinii o psychicznych i fizycznych możliwościach fuhrera. Fuhrer po raz pierwszy od wielu miesięcy stanął przed mikrofonami. W 1943 r.Bitwa przed Bitwą 30 stycznia 1944 r. Mimo wielu lat napięcia i stresów. Zbliżył się do mikrofonów ustawionych rzędem na brzegu trybuny i zaczął mówić o dziejowej roli narodu niemieckiego. W 1943 r. z właściwą sobie siłą. przed którymi nie było obrony.czterokrotnie więcej niż w 1940 r. pozwolił widowni wiwatować na swą cześć przez 2 minuty. wyprodukowano 27 000 dział i moździerzy . gdzie specjaliści z Foreign Broadcasting Intelligence Service (Służba Analiz Zagranicznych Audycji Radiowych) przystąpili do analizy przemówienia. Wojska niemieckie otrzymywały broń nowej generacji: pociski V-1 i rakiety V-2. Jedna niemiecka dywizja pancerna mogła zgnieść słabą obronę na plażach i zepchnąć oddziały inwazyjne do morza. o godzinie 12. (8070 egzemplarzy).25 miliona ton amunicji. (5500 sztuk). aby tak sądzić. aby wtargnąć do Europy. Miał przecież wszelkie podstawy. ekspresji wypowiedzi można było wiele wywnioskować o stanie jego umysłu. Transmitowano je natychmiast do Waszyngtonu. pomocnej lub południowej Francji. którym nie mogły dorównać żadne z samolotów alianckich. tj. fuhrer mówił pewnie. że naród niemiecki i Wehrmacht są przygotowane do odparcia każdego ataku. woli walki. pociski V-3. Z doboru słów. Broń dostarczana Wehrmachtowi była lepsza i skuteczniejsza niż broń produkowana przez zakłady alianckie. sił witalnych.które mogły przez wiele dni pozostawać w zanurzeniu i atakować bez wystawiania peryskopu. Niepowodzenia na froncie wschodnim. która mogła opierać się siłom alianckim.inwazji na Europę. myśliwskie i bombowe samoloty odrzutowe oraz rakietowe. płynnie. o ogromnym zasięgu . z której wyłaniało się przekonanie. ponad dwuipółkrotnie więcej niż w 1940 r. Grecji albo Turcji. Te informacje zaś mogły mieć pierwszorzędne znaczenie w zbliżającym się starciu. dochodzących do granicy ludzkiej wytrzymałości. musieli przepłynąć morze i wedrzeć się na brzeg Norwegii. Hitler przemawiał przez 40 minut. tj. ponad dwukrotnie więcej niż w 1940 r. zmniejszenia energii ani zaufania do społeczeństwa i wojska.

Dlatego właśnie od każdego żołnierza walczącego na froncie zachodnim zależy wynik tej wojny i los Rzeszy. a klęska wojsk alianckich zmieniłaby los wojny. Nieudana inwazja będzie druzgoczącym uderzeniem w ich morale. który będzie powstrzymywać Anglo-Amerykanów przed ponowną próbą. lecz o czas. Hitler doskonale to rozumiał. Pod jego rozkazami na zachodzie Europy stało półtora miliona żołnierzy (w tym 350 tysięcy z doborowych jednostek Waffen-SS).. zanim odtworzy siły. 2 dywizje spadochronowe. 17 dywizji zmechanizowanych i 31 dywizji piechoty.) Churchill. że tak się stanie.. Ostatnie słowa były chwytem propagandowym. jaki musi minąć. a to z kolei uzależnione było od ustalenia. W Anglii (. wróg nigdy jej nie powtórzy. które poniesie. Wywiady obu stron rozpoczęły bitwę przed bitwą.. Nie jest to jedyny czynnik.Hitler nie miał wątpliwości. podczas narady w rezydencji w Berchtesgaden. Wynik batalii. ugrupowanych w 10 dywizji pancernych. To właśnie zapobiegnie ponownemu wyborowi Roosevelta na prezydenta w Ameryce i skończy on gdzieś w więzieniu. kiedy i gdzie alianci uderzą. 20 marca 1944 r. która mogła zadecydować o losach II wojny światowej. nie będzie w stanie zorganizować nowej eperacji inwazyjnej. Chodzi nie tylko o wysokość strat. ze względu na swój wiek i stan zdrowia. zależał od odpowiedniego rozmieszczenia dywizji Wehrmachtu. Była to siła wystarczająca do odparcia inwazji. . powiedział: Gdy inwazja zostanie odparta.

które rozłożono.większość okazała się prawdziwa i ważna. niecierpliwie machając pałką. przysłane przez niego do stycznia 1944 r. przepuszczał samochody. Piękny niegdyś budynek wywierał przygnębiające wrażenie. Sandel spojrzał na zegarek. Pod tym kryptonimem krył się Hans Hansen. Major zmiął gazetę i ze złością wetknął ją pod fotel. wszystkie biura mieszczące się w budynku działały bez zakłóceń. Na dachu wiatr poruszał szarozielonymi płachtami brezentu. gdyż to narażałoby na niebezpieczeństwo całą siatkę szpiegowską w wypadku. jaka to siła chroni Hitlera i jego urzędy. Major Sandel z niecierpliwością oczekiwał na najnowszy raport A. zastanawiał się. .mruknął Sandel i wyciągnął gazetę z poprzedniego dnia. Jednakże starannie sprawdzono 934 meldunki Hansena. który w lecie 1940 r.3725. Każdy podmuch wiatru podrywał strzępy zwęglonych szmat i papiery zwisające z poręczy rozwalonych klatek schodowych. co może zrobić w oczekiwaniu na odblokowanie ulicy. skoro bomby oszczędziły siedzibę Abwehry. wzniecony przez odłamki bomby zapalającej. Przypuszczał. W “Volkischer Beobachter” informowano o hekatombach ofiar w Londynie po ostatnim nalocie Luftwaffe i zapowiadano wzmożenie odwetowych ataków powietrznych na Wielką Brytanię. takie bowiem zadanie otrzymał A. Powrócił do obserwowania opieszałych ruchów przymusowych robotników. gdyby wróg złamał szyfr i zaczął odczytywać treść depesz.3725.A. wyskoczył ze spadochronem w rejonie Salisbury i w następnych miesiącach udało mu się dotrzeć do bardzo interesujących i wiarygodnych informacji. która eksplodowała nie opodal.. aby zasłonić dziury powstałe w wyniku bombardowań. Na widok majora wchodzącego do pokoju porucznik Knuppe poderwał się z krzesła. Mimo tych szkód. dokuczliwy mimo rozżarzonego do czerwoności piecyka w rogu pokoju. a dookoła szyi owinął gruby wełniany szalik. że to jedyne. Miał na sobie wojskowy płaszcz. gdyż przez okna zabite deskami wpadał lodowaty wiatr. z ruin wydobywał się dym i czuć było duszący zapach spalenizny. Ośnieżone kikuty domów wznosiły się na wysokość kilku pięter i choć minęło już parę dni od ostatniego nalotu.15. Śpieszył się. zanim przejazd zostanie otwarty. patrząc na trzypiętrowy szary gmach.00. walczących z betonowym blokiem. dla których wynik i tempo pracy pozostawały całkowicie obojętne. Robotnicy bez pośpiechu starali się przesunąć ogromny kawał betonu.. Major Hermann Sandel patrzył zirytowany na bezowocne wysiłki ludzi. Major dotarł jednak do siedziby Abwehry dopiero przed 10. Ulica sprawiała przygnębiające wrażenie. skąd pochodzą ich dane. Robotnikom udało się wreszcie usunąć betonową zawadę i policjant.Przeklęci cudzoziemcy . a major.3725. a wszystko wskazywało na to. Minęła 8. z którego wystawały pogięte pręty zbrojeniowe. Cegły nad licznymi oknami wytrawił ogień.V-nann Raportuje Długi sznur samochodów oczekiwał na znak policjanta kierującego ruchem na zawalonej gruzami ulicy. Gwizdek policjanta wyrwał Sandela z rozmyślań. Dwie godziny wcześniej nadawał z Londynu najlepszy agent Abwehry . że spędzi na zniszczonej ulicy jeszcze kilkanaście minut. że będzie on dotyczył generała Dwighta Eisenhowera. młody Duńczyk. . . Uznał. równając z ziemią tysiące domów i zabijając dziesiątki tysięcy ludzi. Oczywiście centrala nie wypytywała swoich agentów.

wystawił mu entuzjastyczną wręcz opinię: To człowiek wspaniały pod każdym względem. . . szefa Fremde Heere West. odpowiedzialnego za zbieranie informacji o przygotowaniach aliantów do inwazji na Europę. Sposób. mógłby mu zyskać miano geniusza. Wewnątrz było kilka kartek. człowiek. które dostrzegał nawet tam. von Roenne uznał. ..3725? . aby zająć się zarabianiem na życie. Został bankierem. Sandel wszedł do swego gabinetu i niecierpliwie otworzył teczkę. że jego miejsce jest w Wehrmachcie. gdy rodzina straciła posiadłości w Kurlandii.Knuppe. Oczywiście jako SSD . W 1942 r. przesłany za pomocą G-Schreiber . który potraf postawić bardzo wysokie wymagania sobie i podwładnym. Pułku Poczdamskim.30 . . ale major sięgnął od razu po tę z dopiskiem “Anglia”.Major podał mu teczkę z meldunkiem nr 935. aby walczyć o odzyskanie rodzinnego majątku.odpowiedział wezwany. generał Ulrich Liss . Knuppe zanotował treść depeszy i wstał.wręczył Sandelowi teczkę.A to przekażcie natychmiast do “Belindy”. na przedmieściach Berlina. proszę do mnie! . wysłana przez porucznika Knuppego. skierowano go do Fremde Heere West. Przeczytał: “Słychać. Informuj nas o ruchach Eisenhowera w związku z przygotowaniami do inwazji”. W 1939 r. Depesza z Hamburga. ale gdy Hitler zaczął odbudowywać siły zbrojne.dalekopisu połączonego bezpośrednią linią. “Belinda” był to kryptonim tajnej kwatery mieszczącej się w bunkrze w Zossen.ówczesny szef Fremde Heere West. .Prawdopodobnie za dwa lub trzy dni. że depeszę należy oznaczyć jako “bardzo.O której godzinie jest sesja łączności z A. Nie odmówił mu również uznania szef sztabu generalnego wojsk lądowych. lecz odniósł ciężką ranę i powrócił do Niemiec) . co oznaczało.. W czasie I wojny światowej walczył w słynnym 9. Ten człowiek zrobił szybką karierę dzięki swym niezwykłym umiejętnościom organizacyjnym i ogromnej wiedzy. W 1919 r. Tam meldunek z Hamburga.3725 .dodał. . że Eisenhower przyjedzie do Anglii 16 stycznia”.Nadszedł meldunek od A. Czekają na transport szyb. Pochodził z jednej z najstarszych niemieckich rodzin arystokratycznych. jego zwierzchnik . bardzo pilną”.Major podniósł słuchawkę telefonu.trafił na biurko pułkownika Alexisa von Roennego. . gdzie zajmował się analizą francuskich sił zbrojnych. który publicznie stwierdził.Knuppe wzruszył ramionami.Codziennie o 20.Przekażcie mu: “Specjalne podziękowania za nr 935. w jaki wyczuwa sprawy polityczne i militarne.został szefem Fremde Heere West (Armie Obce “Zachód”). generał Franz Haider. którą dał mu ‘porucznik. W 1940 r. że von Roenne obdarzony jest umiejętnością wnikliwej oceny sił wroga i jest zdolny wskazać wszystkie słabe punkty.po krótkiej służbie na froncie wschodnim (dokąd udał się. musiał zrezygnować ze służby wojskowej. .Kiedy wstawią okna? . co uniemożliwiało przechwytywanie depesz przez niepowołane osoby . Ma analityczny umysł i potrafi podejmować decyzje z szybkością błyskawicy. dotarła do rąk pułkownika von Roennego . Sprawa przygotowań aliantów do inwazji na Europę stała się najważniejsza ze wszystkich. gdzie najwyżsi oficerowie Wehrmachtu widzieli tylko zalety. Ukończył akademię wojskową i rozpoczął służbę w sztabie generalnym. którymi zajmował się pułkownik i jego organizacja.

o 7. 7 godzin przed przybyciem salonki do Londynu A. którego nie mogłyby z kolei skruszyć wojska niemieckie. Eisenhower. Von Roenne przeczuwał jednak. Eisenhower wyruszył do stolicy. który zajął miejsce obok kierowcy. że generał w Waszyngtonie spotkał się z szefem Sztabu Generalnego. tym bardziej że następnego dnia Agencja Reutera (której depesze wywiad niemiecki czytał bardzo starannie) poinformowała o przybyciu alianckiego gościa do Anglii. Od tej informacji zależał los III Rzeszy. W czasie podróży z rejonu Morza Śródziemnego do Wielkiej Brytanii generał odbył konferencję z prezydentem [Stanów Zjednoczonych . że podróż otoczona jest ścisłą tajemnicą. Pułkownik von Roenne musiał teraz dowiedzieć się.B W].3725 poinformował centralę w Hamburgu o przybyciu Eisenhowera. Na lotnisku powitał go generał Eisenhower. dowodzącego wojskami aliantów w Afryce Północnej.Panie prezydencie. Przyjazd generała Eisenhowera do Wielkiej Brytanii. zaskoczony nagłą nominacją. 31 grudnia Eisenhower wyjechał z Afryki i ślad po nim zaginął. Reuter pisał: Otrzymaliśmy wiadomość. . Informacja o rychłym przybyciu Dwighta Eisenhowera do Londynu była bardzo ważna. Pułkownik von Roenne doceniał wagę meldunku. zatrzymał się w Tunisie. skąd wydobył plik raportów. żadna. prezydent Franklin D.tuż po 11. że nie będzie pan zawiedziony . generałem George’em Marshallem.BW] oraz premierem [rządu brytyjskiego .00. Po oficjalnych rozmowach w stolicy Eisenhower udał się na krótki wypoczynek do domu. Rzeczywiście. . zebranych przez Abwehrę. mam nadzieję. nawet najpotężniejsza.powiedział. który z lotniska w Waszyngtonie wystartował w nieznanym kierunku. że 7 grudnia 1943 r. gdzie konferował z premierem Churchillem. Roosevelt w czasie podróży powrotnej z Kairu. stanowił dowód. Pułkownik von Roenne podszedł do szafy pancernej. gdyby Niemcy zgromadzili w pobliżu oddziały pancerne. nazwanej przez generała “Bayonette” (“Bagnet”). wówczas w ciągu paru dni zbudowaliby przyczółek. która miała być bazą sił inwazyjnych. 3 stycznia 1944 r. skąd w specjalnej salonce. Pierwsze meldunki pochodziły z początku 1942 r. Najcenniejsze przysłał “Baron”. Agenci informowali również. że generał Eisenhower podjął w Zjednoczonym Królestwie obowiązki przekazane mu przez szefów Połączonych Sztabów. że przygotowania do desantu na kontynent weszły w decydującą fazę. Pułkownik nie wiedział jednak. Jeżeli jednak aliantom udałoby się uderzyć w miejscu niedostatecznie bronionym.00 wszedł na pokład samolotu. odwrócił się nagle do siedzącego z tyłu generała i rzekł: . a dotyczących przygotowań do inwazji. armia nie zdołałaby po wyjściu z morza okopać się na brzegu. starając się jednak ukryć fakt pobytu generała w USA. gdzie i kiedy alianci uderzą. a generał porusza się po Waszyngtonie w mundurze z zakrytymi gwiazdkami na pagonach. że dalszych tropów należy szukać w Anglii. 14 stycznia o 11. W samochodzie zmierzającym do kwatery naczelnego dowódcy prezydent.00 samolot generalski wylądował na szkockim lotnisku Prestwick.Ike. będziesz dowodził “Overlordem”. Od kilku miesięcy FHW zbierał wszelkie wiadomości o poczynaniach amerykańskiego generała. Jednakże wkrótce wywiad niemiecki (który miał w USA doskonale funkcjonującą siatkę) doniósł.

że wśród naszych agentów jest wielu Żydów.Jestem kapitan Druisenberg .powiedział. Ja reprezentuję Abwehrę. że jestem Żydem? . z wąsami i bródką. że są oni kurierami lub naganiaczami. . że w lipcu 1932 r.Nie sądzę. który wydawał się nie dostrzegać drwiny. Zechce pan przyjąć zaproszenie na kieliszek koniaku w hotelowym barze.stanowczo zaprzeczył kapitan. . że nigdy nie będziecie mi w pełni ufać. Kapitan Druisenberg”. Uważał się za Niemca. . Umożliwili mu oni dostęp do finansjery międzynarodowej.mówił dalej. że propozycja ta wiąże się z jego nazistowską przeszłością i bez wahania skierował się w stronę baru. . .wymijająco odparł Druisenberg. Był nim zaś bankier pracujący dla Abwehry pod kryptonimem F. wstąpił do NSDFB . .Panie kapitanie.] bacznie obserwujący Oppenheima.Nie przeszkadza panom. Nie mógł zdradzić źródła wiedzy o koneksjach barona. Oppenheim uznał. co zwróciło uwagę Abwehry. . że zechciałby pan wspomóc jego działania. jaką prowadzi Abwehra. jest pan znaną osobistością . . Oppenheim musiał wszakże przenieść działalność swojego banku do Szwecji.oddziału partii narodowosocjalistycznej działającej w środowisku bankierów.. gdy baron usiadł. żeby człowiek o żydowskim pochodzeniu mógł zostać włączony w działalność tak delikatną.Koneksje Barona Baron Waldemar von Oppenheim walczył bohatersko w szeregach armii cesarskiej podczas I wojny światowej. jego prawdziwe nazwisko brzmiało Driessen.Jestem przekonany. zajął się finansami i poślubił pannę von Goldschmidt. .[* “F” w kryptonimach współpracowników Abwehry oznaczało. Nie było to prawdą. Hitlerowcy uznali go jednak za “bękarta drugiego stopnia”. prowadzonym przez braci Jacoba i Marka Wallenbergów.Dziękuję. . krępy mężczyzna o szpakowatych włosach.Kapitan wskazał krzesło. którego określił w raporcie jako “silną osobowość z dużym doświadczeniem i wieloma wspaniałymi powiązaniami zagranicznymi”. gdzie nawiązał kontakty z potężnym “Enskilda Banken”. łącząc w ten sposób dwa bogate i stare rody żydowskie.Oppenheim chciał wiedzieć jak najwięcej przed podjęciem decyzji.W jaki sposób zwróciłem waszą uwagę? . że proponuję spotkanie o tak późnej porze. . aczkolwiek zapewne przynależność partyjna i hojne wsparcie finansowe partii uchroniły barona przed losem większości jego współbraci. do tego stopnia. Pańska pozycja w świecie międzynarodowej finansjery zwróciła naszą uwagę. skąd to zaproszenie .Absolutnie nie! .drwiąco zapytał Oppenheim. nie spodziewa się pan chyba. które przed chwilą odsunął od stolika.Oppenheim przedstawiał swe wątpliwości już w poważnym tonie. .No cóż. .Nie ma to nic wspólnego z pańską działalnością w partii narodowosocjalistycznej. ale sprawa jest szczególnie ważna. że natychmiast udzielę odpowiedzi. a znając pana sympatię dla rządu Trzeciej Rzeszy uznaliśmy. Na jego widok podniósł się zza stolika niski. Traktuję tę . Wtedy nikt nie zwracał uwagi na fakt. gdy recepcjonista wręczył mu kartkę z informacją: “Proszę mi wybaczyć. które wyglądały na sztuczne. że przyszedł pan. gdzie będę czekał na pana. baron przyjechał w interesach do Kolonii i zatrzymał się w hotelu “Excelsior”. że był Żydem. Tuż po wojnie porzucił służbę wojskową. .. Baron nie czuł się Żydem.2371*. krótko przyciętych na modłę wojskową.Zastanawia się pan zapewne. W czerwcu 1941 r.Zapewniam. ale nie miało to większego znaczenia. co przynosi obopólne korzyści. Wracał późnym wieczorem z jakiegoś spotkania.

Ogólna ocena działań nowego agenta była bardzo wysoka. o czym Oppenheim dowiedział się od pierwszego oficera pewnego amerykańskiego statku. po których sporządził szczegółowe meldunki na temat wielkości brytyjskiej floty handlowej na Atlantyku. Oppeneheim działał pod okiem fachowców z Abwehry. ale kraj ten był zaabsorbowany głównie rozwojem wydarzeń na Pacyfiku. że został tzw. które po namoczeniu wytwarzały niewidzialny atrament. które przeszły oczekiwania jego szefów: jeden dotyczył rozwoju amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego.Jeżeli zdecyduję się na współpracę z Abwehrą. Druga misja miała już charakter poważny: baronowi polecono dotrzeć do Stanów Zjednoczonych i zebrać wiadomości na temat przygotowań tego państwa do wojny. poduszki do marynarki. udzielali rad na temat sposobów zdobywania informacji oraz zacierania śladów. adres w Bremie. Rzeczywiście. inne zawierały dane o rozmiarach produkcji czołgów i samolotów oraz konstrukcji statków handlowych. Wystarczało. Rok 1942 był jeszcze bardziej owocny. prowadzonych przy stoliku w tej samej restauracji. działającym agentem Abwehry o kryptonimie A. To była “jakaś wiadomość”. Konferencja z prezydentem Franklinem D.Baron wstał. Wrócił po dwóch miesiącach i przedstawił 5 dokładnych raportów. których w takim samym stopniu pociągało ryzyko jak służenie sprawie narodowosocjalistycznej. dokąd baron miał kierować listy zawierające szpiegowskie informacje. Spotkali się znów 23 czerwca 1941 r. Raport oznaczony numerem G4089 przedstawiał metody szkolenia załóg statków biorących udział w konwojach. Znał dobrze ten typ mężczyzn. pełną instrukcję wielkości znaczka pocztowego.propozycję bardzo poważnie. Wielu wysokiej rangi dowódców. . ale Druisenberg. Rooseveltem (oznaczona kryptonimem “Arcadia”) dotyczyła działań obydwu państw. kongresmanów i członków rządu opowiadało się za . a szybkie postępy wojsk japońskich zagrażały wpływom USA w tej części świata. oraz liczne instrukcje na temat nowej działalności. którą mógł spokojnie ukryć w kopercie zegarka. Próbna misja odbyła się w Holandii. Zniszczenie Roty Pacyfiku w Pearl Harbor ugodziło amerykańską dumę. nowy agent odbył 4 podróże do Szwecji. dotarł do osób ustawionych najwyżej w amerykańskim establishmencie. W czasie kilku rozmów. Do końca 1941 r. dwa dni później w recepcji otrzymał kopertę zawierającą czystą kartkę. że uważnie słuchał odpowiedzi na swe pytania. w restauracji hotelu “Hildmanns” w Bremie. co zmusza mnie do starannego rozważenia wszystkich za i przeciw. . Oppenheim dowiedział się. 22 grudnia 1941 r. które postanowiły połączyć swe wysiłki wojenne. Mając rekomendacje Wallenbergów. W czasie kilku podróży do Waszyngtonu i Nowego Jorku Oppenheim zawarł interesujące znajomości. które popełnił. patrząc za oddalającym się baronem. Oppenheim wykorzystał swe powiązania z nie podejrzewającymi niczego Wallenbergami i uzyskał od nich poparcie i kontakty w USA. King. norweskich statków w służbie wroga. Druisenberg przekazał nowemu szpiegowi Fadenzaehler urządzenie do szyfrowania. Do czasu konferencji polityka amerykańska wobec Europy nie była jasno określona. Druinseberg napisał na niej miejsce i datę następnego spotkania i oddał kopertę recepcjoniście. do Stanów Zjednoczonych przybył premier brytyjski Winston Churchill. którzy analizowali jego postępowanie i wskazywali błędy. że zgodzi się on zostać agentem. miał pewność. zostawię dla pana jakąś wiadomość w recepcji. Rozmowa się skończyła. Co prawda 11 grudnia Hitler wypowiedział Stanom Zjednoczonym wojnę. którym przewodził admirał Ernest J. dzięki czemu nie musiał wykradać tajnych dokumentów ani dorabiać kluczy do sejfów. produkcji czołgów i pojazdów pancernych w USA oraz stosunków japońsko-amerykańskich.2408.

admirał Wilhelm Canaris. Zaledwie 20 dni po zakończeniu konferencji “Arcadia” szef Abwehry. pułkownik Jose Carlos Garcia. Włosi przechwycili depeszę. które wylądują [na wybrzeżu Francji . że uznał. Z Waszyngtonu raportował również inny agent Abwehry. przekazał oddziałowi Abwehry w Bernie zdobytą przez siebie kopię analizy wyników konferencji. . o budowie systemu umocnień wału atlantyckiego.głosił rozkaz wodza. Przywódcy obydwu mocarstw zdecydowali się przystąpić do niezwłocznego gromadzenia sił i środków do inwazji (operacja “Bolero”). zawierającą streszczenie rozmowy z amerykańskim attache wojskowym. a stamtąd specjalny kurier zawiózł dokument do Berlina. dywizje amerykańskie i brytyjskie będą mogły wedrzeć się na francuski brzeg*. wysłaną do Ankary przez ambasadora Turcji w Londynie. i opanowania wybrzeża Afryki Północnej w 1943 r. że dwa mocarstwa [USA i Wielka Brytania – BW] utrzymają na Dalekim Wschodzie pozycję. szefowi oddziału Abwehry w Madrycie.skoncentrowaniem wszystkich sił na walce z Japończykami. pułkownikiem Robertem Leesem.in. hiszpański attache wojskowy. Dalsza część dokumentu zawierała plany na najbliższy okres. że Stany Zjednoczone skierują główny wysiłek militarny na pokonanie Niemców. która pozwoli ochronić żywotne interesy i uniemożliwi Japończykom dostęp do surowców ważnych dla ich wysiłków wojennych. generała Camposa Martineza. przekazał dwa kolejne raporty (308/42/IH i 573/42/IH). gdzie doręczono go admirałowi Canarisowi. Agent Abwehry.: ograniczonej ofensywy lądowej w 1942 r. szczegółowo omawiające treść porozumienia Roosevelt-Churchill. On z kolei przekazał ją komandorowi Wilhelmowi Leissnerowi (vel Gustavowi Lenzowi). na temat znaczenia konferencji “Arcadia” dla stosunków amerykańsko-tureckich. m. skoncentrują się zaś na pokonaniu Niemiec. Nieprzyjacielskie siły. Porozumienie zawarte w Waszyngtonie stanowiło. dyrektywę nr 40. działający w szwajcarskim sztabie generalnym.uzyskać deklarację prezydenta. iż już we wrześniu 1942 r. sporządzoną przez szwajcarskiego attache wojskowego w Waszyngtonie. Zapewne pod wpływem tych informacji Hitler wydał 23 marca 1942 r.] Baron von Oppenheim nadesłał do oddziału Abwehry w Bremie raport (nr 4097/41/IH) zawierający pierwsze informacje o przebiegu i ustaleniach konferencji “Arcadia” w kilka dni po jej rozpoczęciu. przedstawił Adolfowi Hitlerowi szczegółowy raport na temat zamierzeń aliantów. l lutego jego przesyłka dotarła w bagażu dyplomatycznym do szefa hiszpańskiego wywiadu.: Skazani. muszą być zniszczone lub odrzucone do morza przez bezpośredni kontratak .mimo to .[* Realizacja tego planu została przedstawiona w rozdziale pt. Idea rychłego rozgromienia Niemców tak spodobała się prezydentowi Rooseveltowi. W styczniu 1942 r. W tym samym czasie szef Abwehry otrzymał z innych źródeł informacje o planach aliantów.BW]. Premierowi Churchillowi udało się .

kilkaset metrów od brzegu.Zagłębia Ruhry. okrążyć go. Następną barierę stanowiły niewielkie bunkry. miały stworzyć ścianę ognia. przez którą nie mógłby przedrzeć się żaden żołnierz ani lżejszy pojazd. gdyż walki trwałyby zbyt długo. że dowództwo brytyjskie podejmie decyzję o jak najszybszym ich unicestwieniu. uniemożliwiające czołgom jazdę w głąb lądu. . We wrześniu 1940 r. w Pas de Calais wybudowano wyrzutnie V-l.został przywołany do służby. stwarzając niebezpieczeństwo zniszczenia urządzeń przeładunkowych. który . odciąć od zaplecza i zmusić załogę do kapitulacji.Festung Europa Pierwsze umocnienia na wybrzeżu francuskim Niemcy zaczęli wznosić już w końcu czerwca 1940 r. Do zapór montowano ładunki wybuchowe. stary żołnierz. 380 i 406 mm. 500-tonowa barka. z Calais było najbliżej do przemysłowego serca Niemiec . gdy Luftwaffe przegrała bitwę o panowanie nad Anglią (co było podstawowym warunkiem dokonania inwazji. Ich pociski mogły razić ważny brytyjski port Dover. zasieków i pól minowych ciągnąć się będzie przez tysiące kilometrów wzdłuż wybrzeży od granicy francusko-hiszpańskiej do północnych krańców Norwegii. Na plażach rozmieszczono rzędy zasieków z drutów kolczastych. że rejonem najbardziej narażonym na uderzenie wojsk anglo-amerykańskich jest Calais. Do Francji przybył feldmarszałek Gerd von Rundstedt. Niemcy przystąpili do budowy umocnień obronnych. które mogły zniszczyć Londyn było więc oczywiste. Ukryte tuż pod powierzchnią wody.. Hitler planował. uderzenie na ten rejon pozwalało aliantom rozdzielić siły niemieckie we Francji. odległy od Calais zaledwie o 37 kilometrów. że pas schronów. gdyż w przeciwnym wypadku samoloty RAF i okręty Royal Navy zatopiłyby niemiecką flotę inwazyjną) i Hitler zrezygnował z planów podboju wyspy. zatonęła w ciągu 3 minut.. otrzymując zadanie obrony Europy przed alianckimi wojskami inwazyjnymi. obsadzone przez 2 żołnierzy obsługujących ciężki karabin maszynowy. Ustawione co kilkadziesiąt metrów. które mieściły działa kał. Do 1944 r. Hitler nie myślał wówczas o obronie wybrzeży.najkrótsza droga z Wielkiej Brytanii na kontynent prowadziła przez rejon Calais. która usiłowała pokonać pas tych zapór podczas prób. w okolicach miasta Calais. na których musiałaby wykrwawić się każda armia inwazyjna. Jego dywizje szykowały się do podboju Wielkiej Brytanii i działa. osadzone w betonowych fundamentach. Uznał on. Dlatego też zdecydował się na rozbudowę umocnień w sąsiedztwie portu. zapór przeciwdesantowych. Uważał. eksplodujące w zetknięciu z okrętem. wzniesiono betonowe mury. mogły rozpruć poszycie kadłuba każdego okrętu. że alianci będą raczej starali się opanować okolice portu. który usiłowałby zbliżyć się do plaż. nie przerwano budowy umocnień. V-3. gdzie szerokość kanału La Manche nie przekraczała 40 kilometrów. Przekonanie to oparł na analizie sytuacji geograficznej i strategicznej: . powstał pas potężnych zapór. W rejonie Calais powstawały gigantyczne bunkry. von Rundstedt uznał.po okresie niełaski za krytykowanie koncepcji strategicznych Hitlera w wojnie ze Związkiem Radzieckim . Pierwsze przeszkody ułożono na dnie morskim. w sierpniu 1942 r. osadzone w betonowych bunkrach na skalistych brzegach. Były to ostro zakończone stalowe szyny. W 1942 r. miały wspierać wojska inwazyjne. że dowództwo wojsk sprzymierzonych wyciągnie wnioski z tej operacji i zrezygnuje z bezpośredniego uderzenia na silnie bronione porty. miny przeciwpiechotne i przeciwpancerne. Po rajdzie komandosów alianckich na Dieppe. V-2.

Pozostawało więc pytanie. 400 czołgami) była śmiertelnym zagrożeniem dla oddziałów inwazyjnych. tak potężne w rejonie Calais.nie spełniły swojego zadania. gdyż wojska niemieckie po prostu obeszły ją. które miały razić okręty desantowe podchodzące do brzegu. aby w decydującym momencie alianckiego uderzenia przyszły z natychmiastową odsieczą załogom bunkrów powstrzymującym pierwszą falę wojsk inwazyjnych. w odległości 1-2 kilometrów od plaż Calais. w Belgii i Francji. cała reszta może zostać wzięta od tyłu. stanowisk strzeleckich i dziesiątków punktów ogniowych rozmieszczonych wzdłuż wybrzeża Calais. Największą siłą stojącą za wałem atlantyckim były dywizje pancerne. Niemcy wykorzystali również francuskie budowle obronne z XIX wieku. Gdyby wrogowi udało się przebić i przez tę linię obrony. niemieckie dywizje otrzymały tygrysy i pantery.Na wydmach zbudowano większe bunkry. 37. jak rozmieścić wojska. A gdy zostanie on przełamany w jednym miejscu. Belgijska twierdza Eben Emael .obsadzona przez 700 żołnierzy. Taki sam los mógł spotkać najpotężniejsze umocnienia na wybrzeżu Francji. niszczącymi czołgi zjeżdżające z ramp okrętów desantowych oraz pojazdy amfibijne wiozące żołnierzy. gdzie gigantyczne budowle obronne . Linia Maginota okazała się bezużyteczna. że umocnienia wału atlantyckiego. gdyby stanęły za nimi silne dywizje. Należy przy tym pamiętać. ale każde dobrze zaplanowane uderzenie doprowadzi do przełamania wału w ciągu jednego dnia. Forty. że wytrzyma atak 24-godzinny. Umocnienia spełniłyby swoją funkcję tylko wtedy. Pamiętał o doświadczeniach z kampanii 1940. może 3 kilometry w głąb lądu. dysponująca bunkrami z karabinami maszynowymi . zostałby zatrzymany ogniem z bunkrów ulokowanych wśród pól.wryte dziesiątki metrów pod ziemię. że w 1943 i 1944 r. artyleryjskich. 75-120 mm. zostały zamienione na koszary dla załóg bunkrów obserwacyjnych. Można mieć nadzieję. Każda z nich (z ok. Jednakże von Rundstedt wiedział.została opanowana w ciągu kilku godzin przez 50 spadochroniarzy niemieckich. 75 i 120 mm. mieszczące działa kl. . doskonale zabezpieczone przed wybuchami najcięższych bomb i pocisków . a także bunkry z działami przeciwpancernymi. przewyższające pod każdym względem czołgi brytyjskie oraz amerykańskie. pozbawionych w pierwszym okresie walk broni pancernej i ciężkiej artylerii. Mówił: Wał jest mitem. a napastnicy niszczyli za pomocą ładunków kumulacyjnych jeden bunkier po drugim. są znacznie słabsze na innych odcinkach francuskiego wybrzeża. Nic przed nim i nic za nim. wcinające się 2. Tymczasem głównodowodzący wojskami niemieckimi na Zachodzie nie był zadowolony ze swych wojsk. gdyż obrońcy bali się wyjść na powierzchnię. po prostu dekoracja. obsługujących wieże pancerne z działami kał.

mówił Jodl ..[* Ujście do Atlantyku rzek Garonny i Dordogne. Od października 1943 r. co dzieje się tam. z Turcji zaczęły nadchodzić informacje.[* Rozdział pt. które Anglicy i Amerykanie zechcą wykonać. że ofensywa na froncie zachodnim nastąpi na wiosnę lub może nawet wcześniej. Fuhrer spodziewa się lądowania w Portugalii lub gdzieś na wybrzeżu Hiszpanii. szczególnie w miejscach.Hitler i Feldmarszałek 6 stycznia 1943 r. to na północ od Żyrondy*. Generał mówił dalej o przegrupowaniach alianckich jednostek desantowych. w czasie której Winston Churchill i Franklin D.wskazują.: Kryptonim Cycem. W listopadzie 1943 r. hiszpański attache wojskowy w Waszyngtonie nadesłał informacje na temat wyników konferencji “Trident”. że nie są to jego poglądy. Z tego powodu nie mogę dłużej godzić się na osłabienie wojsk na Zachodzie na korzyść innych teatrów wojny. jest nie tylko odbiciem intencji naszych wrogów. szefa sztabu dowodzenia w Naczelnym Dowództwie Sił Zbrojnych (OKW).Dyskutowałem tę sprawę z fuhrerem w ciągu ostatnich dni. że brak jednoznacznej decyzji co do rozmieszczenia naszych wojsk mógłby mieć decydujące znaczenie . . .] Zapewne pod wpływem tych ustaleń Hitler uznał ostatecznie.Sądzę. które Sicherheitsdienst kupowała od kamerdynera brytyjskiego ambasadora*. Roosevelt po raz pierwszy omawiali szczegóły inwazji na kontynent europejski. Pochylił się w jego stronę i szepnął: .Sądzę. że wydarzenia najbliższych miesięcy pozwolą nam zebrać więcej wskazówek na temat miejsca inwazji. Canaris spojrzał wymownie na von Roennego. wycofanych z Afryki Północnej. że alianci będą tracić siły na próbne rajdy w Portugalii lub Hiszpanii? . mówiąc: .] Po naradzie u Jodła pułkownik von Roenne był wyraźnie poirytowany. a jeżeli we Francji. zamierzając wygłosić własną opinię. Jodl szybko wyprowadził ich z błędu. .Sytuacja na Zachodzie nie jest jeszcze na tyle poważna. aby panowie zwrócili większą niż dotychczas uwagę na rejon Morza Śródziemnego powiedział. admirał Canaris i pułkownik Roenne zostali wezwani na naradę do generała Alfreda Jodła. że będą mogli przedstawić swe poglądy na temat miejsca inwazji. że inwazja nastąpi w północnej Francji. Sądzili. że główny wysiłek wojenny aliantów nastąpi w rejonie Morza Śródziemnego. w których . zanim zdecydują się na prawdziwą inwazję.To. . lecz dostarczyć nam może bezcennych danych na temat anglo-amerykańskich planów strategicznych w innych rejonach. Dlatego zdecydowałem się wzmocnić obronę na Zachodzie. gdzie znalazły się w wyniku akcji “Torch”. gdy tylko przybysze zajęli miejsca za długim stołem stojącym pod wielką mapą Europy i wybrzeży Afryki Północnej.odpowiedział wymijająco Canaris.. Miał rację.Czy fuhrer naprawdę sądzi.Żądam. Jodl potwierdził to spostrzeżenie. wydał więc dyrektywę nr 51: Wszystkie znaki wskazują. W maju 1943 r. który zapewne nie miał zamiaru słuchać argumentów gości. On przewiduje ze strony aliantów serię dezorientujących nas posunięć. Canaris milczał. ale widok kamiennej twarzy Canarisa powstrzymywał go przed wdaniem się w dyskusję z pyszałkowatym Jodlem. Von Roenne niespokojnie kręcił się na krześle.Ruchy te . .

Spór między dowódcami zaognił się do tego stopnia. a w miękkich wapiennych wzgórzach budowano gigantyczne montownie i wyrzutnie rakiet V-2 (eperlecąues i wizernes) oraz drążono wyrzutnie pocisków V-3 (mimoyeques). Pozostawało więc 6 dywizji i von Rundstedt uznał. który prawdopodobnie dobrze zna Brytyjczyków z czasów pokojowych. a w wypadku inwazji morskiej. Dopiero sam Hitler przeciął dyskusje. który najbardziej interesował von Rundstedta. Pod El-Alamejn myśliwce RAF zdziesiątkowały czołgi Afrika Korps. Mówił: Lepiej mieć jedną dywizję w miejscu lądowania w dniu lądowania niż trzy dywizje w trzy dni później. najgorszą z możliwych: .rozpoczniemy naszą dalekosiężną wojnę przeciwko Anglii. Inspekcję stanu przygotowań do odparcia inwazji Hitler zlecił feldmarszałkowi Erwinowi Rommlowi. Rommel miał ważne doświadczenia z walk z Brytyjczykami na pustyni Afryki Północnej. wydawał jego podwładnym . gdzie w lasach montowano wyrzutnie pocisków V-7. mianując Rommla dowódcą Grupy Armii “B”. to jest w odległości około 150 kilometrów od wybrzeży. Uważał. mając zdecydowaną przewagę w powietrzu. ale pozostały kontrowersje co do użycia jednostek pancernych decydującej siły. ale nie ma kwalifikacji odpowiednich do dowodzenia dużymi jednostkami. dowodzący wojskami pancernymi. Z tego powodu nieprzyjaciel musi zaatakować te punkty.) prowadzona będzie decydująca walka. Obawiał się. Problem podwójnych poleceń zniknął. że najlepiej będzie. Wizytator. które ugrzęzły w piasku*. Po wysłuchaniu argumentów obu stron przyznał rację von Rundstedtowi. dopóki Rommel wizytował jednostki i umocnienia w Danii. nigdy nie spotkał się z nimi w boju. mogliby uniemożliwić niemieckim czołgom dotarcie do miejsc lądowania swych wojsk. gdy staną one w rejonie Paryża. Jego doświadczenie nakazywało rozmieścić oddziały pancerne jak najbliżej spodziewanego miejsca inwazji. tam (. Wszystko było w porządku.polecenia dotyczące konkretnych działań obronnych. generał von Schweppenburg. Rzeczywiście. która mogła przesądzić o losach wojny na Zachodzie. Hitler miał na myśli rejon Pas de Calais. jak zabójczą dla czołgów bronią są pociski działek i bomby rzucane z samolotów. Feldmarszałek von Rundstedt rozwiązał problem. Jedna dywizja pancerna stacjonowała w rejonie Antwerpii. że w tamtejszych lasach będą w miarę bezpieczne przed atakami z powietrza. jakie Wehrmacht miał na Zachodzie wiosną 1944 r.dowódcom armii i dywizji . Dowódcę wojsk pancernych oceniał mało pochlebnie: W przeciwieństwie do mnie. Mogłyby szybko uderzyć na wojska powietrznodesantowe. przybył do Francji i znalazł się na obszarze. Jednakże przed świętami Bożego Narodzenia w 1943 r. nie przejmując się kompetencjami dowódcy OB-West. Mówił: To dzielny człowiek i bardzo zdolny dowódca niewielkich operacji. zdołałyby w porę dotrzeć do każdego miejsca na wybrzeżu... z których 3 przydzielono do Grupy Armii “G” broniącej południa Francji i nie można było brać ich pod uwagę przy odpieraniu inwazji na północy kraju. gdy czołgi wyruszą spod Paryża w stronę kanału La Manche.. było 10 dywizji pancernych.inspektora wojsk pancernych. Alianci. Wśród 58 dywizji. że Hitler zdecydował się wysłać do Francji rozjemcę . generała Heinza Guderiana. kiedy to przekonał się. podejmując decyzję. Feldmarszałek Rommel nie zgadzał się jednak na takie rozwiązanie. choć nie miał o nim najlepszego zdania. Ci przyjmowali ze zdziwieniem dwuwładzę w Wehrmachcie. że podobna sytuacja może się powtórzyć. Przybył on do kwatery feldmarszałka Rundstedta w marcu 1944 r. gdyby te wylądowały w głębi Francji. co jednak nie położyło kresu sporom. Pogląd von Rundstedta podzielał generał Geyr von Schweppenburg.

aby dywizje te skierować do boju.cztery dywizje pancerne zostały wyjęte spod dowództwa Rundstedta i oddane pod bezpośrednią kontrolę naczelnego dowództwa Wehrmachtu (OKW). że wywiad zdoła dostarczyć w porę wiadomość na temat miejsca i czasu uderzenia aliantów. Abwehra zdawała się bardzo bliska zdobycia upragnionych wieści. dowódcy we Francji musieli uzyskać zgodę fuhrera. . Feldmarszałek von Rundstedt mógł mieć jeszcze nadzieję.

przesyłającym ważne informacje wojskowe.3725 wnoszą wiele nowego . pułkowniku.Canaris wskazał grubą czerwoną strzałkę. Wiesbaden.między Marsylią i Riwierą Włoską. że w ogóle mamy w Wielkiej Brytanii agentów.Canaris pokręcił głową.. zaprosił pułkownika do bunkra w Zossen. kierunek głównego uderzenia . proszę pamiętać również o “Trampie”. czy nasze siły w Anglii są wystarczająco duże.Proszę mi wybaczyć..Na tej mapie starałem się zobrazować sytuację wynikającą z naszych ustaleń. należałoby uznać za ewenement w historii szpiegostwa. mając na myśli meldunek nr 937 z 16 stycznia.To.. nie spóźnił się pan.To ja przyszedłem wcześniej.powiedział Roenne.3504. A jednak. . Kilka żółtych strzałek celowało w południowe wybrzeże Francji . Zastanawiam się jednak. admirale. . Przejdźmy do pańskich ustaleń. . . Nie traćmy czasu. że wyruszą z baz w okolicach Manchesteru i w rejonie Dover-Folkstone przekroczą kanał La Manche w najwęższym miejscu. aby zapoznać się z ustaleniami dotyczącymi spodziewanej inwazji. wskazując strzałki nakreślone zieloną kredką. . . . złożone z przerywanych kresek niebieskich.Zamki Admirała Canarisa Pułkownik von Roenne okazał przepustkę esesmanowi strzegącemu pancernych drzwi wiodących do niewielkiej sali konferencyjnej. kontynuował: .Dlaczego mieliby wybrać dłuższą drogę.Założyłem.. przecinały Adriatyk. . .Nie. mimo bardzo sprawnie działającego brytyjskiego kontrwywiadu i szczególnego charakteru tamtejszego społeczeństwa.mamy ich 130. admirał Canaris.. zwiniętą dotąd w rulon pod pachą. . domyślam się. .To prawda. że zanim inwazja dojdzie do skutku. które mają odwrócić naszą uwagę .3725.Canaris przerwał na chwilę. . kierując się w stronę Chorwacji. z których kilku działa od wielu lat. biegnące przez Dardanele i Morze Czarne w stronę Odessy. ..Tak . Inne. aby następnym słowom nadać większą wagę.Nie dyskutujmy na ten temat .potwierdził pułkownik. . To kierunki ewentualnych pozornych uderzeń. Abwehra będzie mogła podać precyzyjnie jej miejsce i czas. a stamtąd do Budapesztu. Był 2 lutego 1944 r.Może pan być spokojny. Szef wywiadu.Canaris usiadł przy stole. . abyśmy mogli liczyć na uzyskanie tej najlepiej chyba strzeżonej informacji.. poniesionych w ostatnim okresie .. że do Wielkiej Brytanii przybyło około 7 tysięcy oficerów amerykańskich. Bremie. udało nam się stworzyć sieć rozciągającą się od Bristolu na południu do Glasgow i Aberdeen na północy.Canaris odwrócił się w stronę przybyłego..wyjaśniał. na przykład z Portsmouth.Codziennie otrzymujemy z Anglii od 30 do 40 raportów.Myślę. w miejscu gdzie kanał ma niespełna 40 kilometrów szerokości? . Oprócz agentów kierowanych przez ośrodki w Hamburgu. chociaż jest to tylko kobieta.To. Wspomniał pan z uznaniem o A. wymierzoną w brzeg północnej Francji. na którym leżała mapa..przerwał Canaris.To ryzykowne przypuszczenie . w którym agent informował. Von Roenne rozłożył na stole mapę Europy. .mimo niemałych strat. gdzie admirał Canaris stał przed mapą świata pokrywającą całą ścianę. Na początku wojny mieliśmy tam tylko agenta A. ale w ostatniej chwili. Teraz . kiedy mogą przeskoczyć z Dover do Calais. Wstał i przechadzając się po pokoju. działających w najrozmaitszych organizacjach przygotowujących inwazję. że ostatnie raporty A. .

Joachimem von Ribbentropem i Reichsfuhrerem SS. Szef Abwehry budował zamki na lodzie.Paryżu i Brukseli. W czasie przesłuchania wyznał on. admirał Canaris przestał być szefem Abwehry. podpułkownika Oscara Reilego. czy też rzeczywiście wierzył w skuteczność swoich agentów. nie ma co ukrywać. wiemy bardzo wiele . Von Roenne patrzył na niego zdziwiony. gdy Roenne zakończył lekturę raportu Reilego. licząc od północy w dniu wyemitowania tej części hasła. że wpadł w pułapkę. które . Jednakże obraz. ale do dzisiaj nie wiadomo. że możemy spać spokojnie.Sygnał ten został przekazany w 23 kopiach do najważniejszych ogniw dowodzenia Wehrmachtu. niewiele miał wspólnego z rzeczywistością.miało informować francuski ruch oporu o terminie inwazji. nadane l lub 15 dnia miesiąca oznaczały. . Berno . Oscar Reile informował o aresztowaniu 3 października przywódcy organizacji sabotażowej. a wkrótce będę dysponować meldunkami od jednego z prywatnych sekretarzy premiera Churchilla. Sztokholm przesyła raporty od “Josephine”.Jak pan widzi. 19 lutego 1944 r.Oto meldunek jednego z najzdolniejszych oficerów Abwehry sekcji III F w Paryżu. Poza tym. zastawioną przez brytyjski kontrwywiad. nie zdając sobie sprawy. W wyniku intryg Hitler pozbawił admirała stanowiska. do słowa I’automn włącznie. że jego potężna sieć wywiadowcza w Anglii jest mitem.[* Rozdział pt. że centrala w Londynie przekazała hasło. . czy wiedział. Lizbona kieruje siatką. Lizbonie i Bernie. Ta rozmowa wywarła duże wrażenie na pułkowniku von Roenne.od “Banty”.. Heinrichem Himmlerem.stwierdził Canaris. “Czarna orkiestra”.Admirał podał pułkownikowi kartkę z raportem datowanym 14 października 1943 r. Pierwsze wyrazy. .] Abwehra została zamieniona w Urząd Wywiadu Wojskowego (Amt Mil) i włączona do RSHA. W kwaterze generała Bradleya mamy polskiego oficera łącznikowego. Jednakże taki obrót spraw nie był ważny dla siatek działających w Wielkiej Brytanii.portugalski handlowiec.Canaris zawiesił głos.. wspomaganych przez kurierów oraz pięciu innych naszych ludzi w hiszpańskiej służbie dyplomatycznej w Londynie. jaki kreślił w Zossen admirał Wilhelm Canaris. Przegrał walkę o pozycję w strukturach władzy. toczoną od lat z ministrem spraw zagranicznych.. osobiście związanych z Canarisem. gdyż od wielu lat pozostawały pod nadzorem brytyjskich tajnych służb. że lądowanie odbędzie się w ciągu 48 godzin. Nadanie drugiej części tekstu było równoznaczne z informacją. cennych informatorów mają nasze oddziały w Madrycie.. W kilkanaście dni po konferencji w Zossen straciło to zresztą znaczenie. litościwie mianując go szefem departamentu wojny ekonomicznej Oberkommando der Wehrmacht*. Były to słowa wiersza Paula Verlaine’a: Les sanglots longs des violonslde l’automn blesseny mon coeurld’une langeur monotne. że inwazja nastąpi w danym miesiącu... . złożoną z siedmiu agentów. Myślę. kierowanej z Anglii. Zmiany sparaliżowały działalność wielu agentów. zarządzający dużą frmą międzynarodową w Anglii i Stanach Zjednoczonych. .nadane przez radio . że sami alianci zdradzą nam termin inwazji. Na przykład Madryt kieruje siatką “Arabal”. na której czele stoi “Ostro” . .

że zbliżone poglądy prezentuje trzydziestokilkuletnia Matylda Carre.mówił Reile. gdzie . liczyła 64 członków.“Brutus” i inni Szczęknęła zasuwa i drzwi celi więzienia we Fresenes otworzyły się szeroko. gdzie przypadkowo spotkany rodak. jeżeli ten stołek nie wyda się panu za twardy. Kto był zdrajcą? Prawdopodobnie Liii. ale zaraz usiadł z powrotem. że po pana aresztowaniu komendant Paryża polecił. a ten przez radiostację mógł nadać meldunek do Londynu.Czy wie pan. Udał się z nią do Paryża. dochodzących do Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego. co niewątpliwie wpłynie na jej los po wojnie .jak przypuszczał . było co oglądać. pułkownik Wincenty Zarembski. pod pseudonimem “Victoire” podjęła działalność w innej organizacji. Reile zaczął mówić o sytuacji na świecie. Gdy Niemcy podeszli pod Warszawę. 28 listopada 1940 r. . a z nią zdołał się pogodzić po kilku miesiącach oczekiwania na wykonanie wyroku. W drzwiach celi stanął oficer Abwehry w stopniu pułkownika. będzie to uznane za cenny wkład Polski w zwycięstwo. panie pułkowniku . Kapitan dypl. zazdrosna o pewną współpracownicę przystojnego szefa grupy “Interallie”. otrzymał rozkaz obsadzenia ocalałych samolotów oficerami rezerwy i przelotu do Rumunii. Jednakże.To już ostatnie stadium wojny. Po klęsce Francji wyjechał do Tuluzy. którzy umieli zdobywać tajemnice Wehrmachtu. Jeżeli pan i pana przyjaciele z Anglii pomogą nam. traktowali go dość dobrze.Mogę wejść? . a później przerzucono ją do Londynu. a nade wszystko pragnął walki z Niemcami. Tam został internowany.Proszę siadać. Więzień Roman Czerniawski poderwał się z pryczy. w którym każda pomoc może okazać się ważna. wciągnął go do pracy wywiadowczej na rzecz Wielkiej Brytanii.miał być wykonany wyrok śmierci.zapytał z uśmiechem. Z więzienia w Paryżu został przewieziony do Fresenes. Przedstawiał sukcesy wojsk niemieckich. którzy chcieliby podjąć .. dywizji grenadierów. Zbierali wiadomości o wojskach niemieckich stacjonujących w Paryżu i okolicach. Niemcy na razie dawali mu spokój. gdzie Liii wyszukała mieszkanie na Boulevard du Port Royal i razem zaczęli tworzyć organizację wywiadowczą o nazwie “Interallie”. Czerniawski był odważny. Niemcy oszczędzili kapitanowi Czarniawskiemu tortur. wzruszając ramionami.opowiedział Czerniawski. . Grupa szybko się rozwijała. . przesłał pierwszy raport do pułkownika Zarembskiego. z nie znanych mu powodów. Ale chyba nie przyszedł pan. Odbył kurs w Ecole Superieur de Guerre i został oficerem wywiadu w 1. 18 listopada 1941 r. do domu Czerniawskiego wtargnęli Niemcy. Wydawało mu się.Wątpliwy żart.. . którą poznał w kawiarni.Oficer położył czapkę na stole i przysunął sobie taboret. aby złożyć mi gratulacje . Została również aresztowana i na pewno wtedy rozpoczęła współpracę z Niemcami. .przerwał kapitan.Jestem pułkownik Reile. Czerniawski. który przyjął pseudonim “Armand”. dotarł do Paryża. odbywał służbę w Dowództwie Wojsk Powietrznych. pilot Roman Czerniawski we wrześniu 1939 r. W połowie 1941 r. Nie mogło go spotkać nic gorszego niż śmierć.To miła wiadomość. wyłuskując z nich ludzi. . aby w Saint Germain zorganizowano wystawę materiałów znalezionych w pańskim mieszkaniu i nakazał zwiedzanie tej ekspozycji? Rzeczywiście. przedsiębiorczy. . ale udało mu się zbiec i w listopadzie 1939 r. . Od kilku miesięcy przeszukiwał francuskie więzienia.

Nie oczekuję natychmiastowej odpowiedzi.Byłbym skłonny do współpracy.Mam dla pana dobrą wiadomość . . Proszę się zastanowić.. Porozumienie zostało zawarte. że jego decyzja współpracy z Abwehrą zapadła po długim namyśle. . Cieszę się.współpracę z Abwehrą. Był to jednak bardzo ryzykowny plan. Michele” Axela . że pan dostrzegł możliwość porozumienia. Po drugie. . ale jestem przekonany. Otrzymał od niego listę zadań w Anglii. gdyż któryś z niemieckich żołnierzy. gdzie w pomieszczeniu Abwehry na bulwarze Messena zapozna się z obsługą sprzętu radiowego. od chwili zwolnienia z więzienia będę rzeczywiście wolny i nikt nie będzie mnie śledzić ani wymagać danych o kontaktach z podziemną organizacją.Szef niemieckiego wywiadu wojskowego zgadza się na pańskie warunki. gdy po raz kolejny przyszedł do celi Czerniawskiego. widząc uciekającego człowieka. ale pod pewnymi warunkami .Jeszcze jedno: na razie jest to moja prywatna propozycja . Zatrzymał się jednak. a wówczas więzień wyskoczyłby i znikł w tłumie. . Początkowo rozważano plan ucieczki z samochodu w czasie podróży na przesłuchanie. mógłby strzelić i zabić nowego agenta. a fakt. Polska pozostanie państwem niezależnym. że propozycja współpracy jest moim prywatnym pomysłem. . Potrafił stworzyć wrażenie. . A teraz zechce pan wysłuchać naszych: podejmie pan działania mające na celu nakłonienie rządu polskiego w Londynie do współpracy z nami. a potem wyruszy do Anglii. To korzystna oferta. Po kilkunastu dniach znów się zjawił. członkowie mojej organizacji otrzymają status jeńców wojennych i po zakończeniu wojny zostaną zwolnieni.. Po trzecie. Czerniawski. musiał “wydostać się” z więzienia. że 14 lipca Czerniawski zostanie przewieziony do Paryża. książkę “The Story of St. skąd . Pułkownik zdawał się nie dostrzegać determinacji więźnia. musiałby zwolnić.dotarł przez Pireneje do Madrytu. Myślę.dodał. Czerniawski rozegrał tę partię bezbłędnie.zaopatrzony w fałszywe dokumenty na nazwisko Juan Garcia Luengo .stwierdził Reile. nadawał jej pozór prawdopodobieństwa. nie spodziewa się pan chyba. która wprawdzie poniosła duże straty. . . . który przyjął swój stary pseudonim “Armand”. Tam spotkał się z oficerem Abwehrkriegsorganisation*. że jako fachowiec potrafił docenić grupę zorganizowaną przez kapitana. jakkolwiek potoczą się losy wojny. że wciąż istnieje.Proponuję panu współpracę z Abwehrą w zamian za darowanie życia. że zgodzę się na współpracę z wami? zareagował gwałtownie Czerniawski.Nie mogę przyjąć tych warunków .Mówiłem panu. w którym jechałby Czerniawski.[* Abwehra tworzyła w zagranicznych przedstawicielstwach niemieckich placówki o takiej nazwie. instrukcję na temat budowy radiostacji z części dostępnych w angielskich sklepach.Po pierwsze. Dwa tygodnie później “Armand” przedostał się do Tuluzy. Dlatego Reile postanowił. metodami pracy i z szyframi. że wyrażą zgodę.] generałem Erichem Kuhlenthalem. a po zorganizowaniu wywiadu na terenie Anglii będzie pan przekazywał nam drogą radiową wszystkie interesujące nas informacje.oświadczył Czerniawski.Jakimi? .Reile wstał i skierował się do drzwi.powiedział Reile. Wybrał Czerniawskiego zapewne z tego względu.Znając moją przeszłość. że została podjęta w śmiertelnym zagrożeniu. Kierowca samochodu. Jednakże przekażę te warunki przełożonym. Bulwar Saint Germain w Paryżu miała zablokować zepsuta niemiecka ciężarówka. .

uznano. V-314 . wiedząc o jego wcześniejszej współpracy z MI-6.handlowiec podróżujący po USA: “dobre raporty”. organizującym przerzut uciekinierów z Francji do Londynu. dokonany rzekomo przez “Garbo”. Zaraz potem w ambasadzie brytyjskiej spotkał się z oficerem o pseudonimie “Monday”. V-377 .komiwojażer z południowej Anglii: “sprawdzony i odpowiedzialny”. V-337 . na podstawie której miał szyfrować swe depesze. Tak też się stało. Postanowił więc wykorzystać uwięzionego agenta do zorganizowania nowej grupy.pracownik z Liverpoolu: “sprawdzony i odpowiedzialny”. Jednakże szybko przekonali się. mogli nie traktować poważnie wiadomości nadsyłanych przez Czerniawskiego. Londyn: “sprawdzony i odpowiedzialny”. . że sam “Garbo” również wpadł. że Niemcy wiedzą o likwidacji siatki. “Benedict” i “Dagobert”. mogli go poza tym wykorzystywać do podsuwania Brytyjczykom fałszywych informacji. V-305 . że Niemcy. ocena: “odpowiedzialny. W listopadzie 1942 r. zorientował się.w rejonie Bedfordu w USA. oznaczony kryptonimem V-319. Jeszcze w czerwcu 1944 r. aż w lutym 1942 r. kapitan Czerniawski przybył do stolicy Wielkiej Brytanii. Obawiali się. że w grupach tych działają następujący agenci: V-217 .urzędnik londyński: “sprawdzony i odpowiedzialny”. który wsadził go tam. licząc. hiszpańska siatka została zlikwidowana przez kontrwywiad brytyjski MI-5 i “Garbo” znalazł się w więzieniu.hotelarz z Londynu: “sprawdzony i odpowiedzialny”. Człowiek. V-373 . że jest “dobry”. V-303 . Thomas Harris. V-374 . Przez wiele miesięcy wykonywał swe zadania. a co za tym idzie. pod którym krył się hiszpański dziennikarz Luis Calvo.student wenezuelski z Aberdeen: “sprawdzony i odpowiedzialny”. ale zdolny wykonywać tylko drobniejsze polecenia”. Brytyjczycy początkowo nie wierzyli nowo przybyłemu. mogą uznać. Dlatego też zdecydowali się wykorzystać umiejętności polskiego kapitana w wielkiej grze o “Overlord”.student wenezuelski z Glasgow: “sprawdzony i odpowiedzialny”. że Niemcy zaakceptują wybór szpiegów. że podzielono ją na trzy mniejsze: “Alaric”. że charakter zadań zleconych “Armandowi” przez Abwehrę w Madrycie świadczy o bezwzględnym zaufaniu. V-308 .bezrobotny: “nic specjalnego”.Munthe’a. W decydującym momencie przygotowań do operacji “Overlord” został mianowany przedstawicielem polskich sił zbrojnych w kwaterze generała Pattona. V 322 . że zdradzi ich i ponownie podejmie współpracę z Anglikami. których Abwehra obdarzyła zaufaniem. Natychmiast skierowano go do Royal Patriotic School w Battersea. V-392 .handlowiec z Londynu: “odpowiedzialny”. Niemcy wierzyli.kupiec z Londynu: “sprawdzony i odpowiedzialny”.urzędnik z Londynu. Nowa organizacja otrzymała w centrali Abwehry kryptonim “Arabal” i była tak liczna. ale nie mają pojęcia. Wyróżniał się wśród nich “Garbo”.urzędnik rządowy z Bristolu: “sprawdzony i odpowiedzialny”. V-372 . dowódcy First United States Army Group. Czemiawskiemu nadano kryptonim “Brutus” i przyznano funkcję oficera łącznikowego przy dowództwie RAF.oficer lotnik. V-316 . Takie samo zadanie wykonywali z ogromnym powodzeniem inni agenci. Było to miejsce przesłuchań i obserwacji ludzi podejmujących współpracę z wywiadem. V-315 .

zanim trafią na biurko Hitlera. gdy zadania wyznaczone przez Brytyjczyków wymagały szybkiego przekazywania licznych wiadomości.00 do pubu w małym mieście Lydd i poprosił o jabłecznik. Z pierwszych czworga. całkowicie nie przygotowanych do funkcjonowania w trudnych tamtejszych warunkach. na którego rozkaz wyruszyli do Wielkiej Brytanii. Odtąd “Tramp” . Trzeci wpadł po 12 godzinach. że nasze oceny i analizy są zniekształcane przez Sicherheitsdienst . że w angielskich piwiarniach napoje alkoholowe sprzedaje się od 10. wsparł inny zagorzały przeciwnik nazizmu. poznała w Warszawie dziennikarza Felixa Dassela. W 1944 r.3725 .“Treasure”.. zanim zdołali nadać jakąkolwiek wiadomość do Niemiec. Czwarty . dwoje zostało aresztowanych przez samotnego żołnierza patrolującego nadmorskie skałki. zostały sprawdzone i skorygowane. “Tramp” wyjechała do Lizbony. który latem 1940 r. Chodziło o uniknięcie większych różnic . Kobieta-szpieg.powrócił o tej porze i został aresztowany przez czekających już policjantów. nadzorującej działania agentów. Czy admirał Canaris zdawał sobie sprawę.“Treasure” mogła przekazywać szybciej i więcej fałszywych informacji.V-1239 . Agent A.Committee”. dla Niemców miała pseudonim “Tramp”. Wilhelm Canaris zagorzały przeciwnik hitleryzmu. nie wiedząc. Jedenastu pozostałych agentów zostało schwytanych. który znał język angielski) .powiedział. Roenne zdawał sobie z tego sprawę.. dokąd ściągnęła majora Kliemanna. że większość z jego wspaniałej listy 130 agentów w Wielkiej Brytanii działa pod kontrolą Brytyjczyków? Prawdopodobnie tak. czy wiedzieli oni o sobie. Dassel przedstawił ją majorowi Emilowi Kliemannowi.Muszę zwrócić pana uwagę na fakt. pułkownik von Roenne. Blokowanie działań wywiadowczych przeciwko Wielkiej Brytanii i wysyłanie tam marnych agentów było jednym ze sposobów tej wojny. został przerzucony do Anglii . W 1943 r. Człowiek.prowadził swą prywatną wojnę z nazistami.już jesienią tego roku znalazł się pod kontrolą brytyjskich służb specjalnych i wypełniał zlecone przez nie zadania jako “Tatę”. pojechała do Londynu. aby tam. który jej się zwierzył. gdyż to on sam wysyłał do Anglii najgorszych ludzi. szef Abwehry. Wysiłki Canarisa. którzy zdecydowali się współpracować z Brytyjczykami.. choć nie wiadomo. którzy wpadali w ręce brytyjskiego kontrwywiadu tuż po wylądowaniu na angielskim brzegu.00. Jej prawdziwe nazwisko brzmiało: Lily Siergiejew. .zgodnie z radą właściciela pubu . którą szczycił się Canaris. Nie mógł on oprzeć się urokowi agentki i zgodził się jej przyznać . którzy wylądowali 2 września 1940 r. W 1940 r. szef Grupy Anglii. Był na tyle naiwny. Informację o przybyciu Eisenhowera do Anglii otrzymał od swoich opiekunów ze specjalnej organizacji “XX-Committee”. jeszcze nie sprawdzony”. współtwórca i członek konspiracyjnej antyhitlerowskiej organizacji “Schwarze Kapelle” .Hans Hansen.wszedł o 9. jedyny z całej czwórki. gdy zgłosił się pod adresem wskazanym przez agenta działającego w Anglii. W styczniu 1944 r. nadzorowanego przez kontrwywiad. że pracuje dla Abwehry. na angielskim brzegu.Rudolf Waldberg (nawiasem mówiąc. odnalazła go w Paryżu i poprosiła o wciągnięcie do pracy w wywiadzie. u pułkownika von Roenne zameldował się podpułkownik Roger Michel.. jednemu z szefów paryskiego oddziału Abwehry. była bardzo długa.technik z Londynu: “nowy. Fremde Heere West musiał przedstawiać swoje raporty SD.. gdzie ujawniła kontrwywiadowi swoje zajęcie i rozpoczęła pracę pod kontrolą “XX . duński kreślarz. Lista agentów Abwehry. Ten zdecydował się przyjąć Lily i nadał jej pseudonim “Tramp”. że . zmierzającego do obalenia Hitlera.jako jedynej kobiecie-szpiegowi w Abwehrze nadajnik radiowy. W 1932 r. Przykładowy wręcz był los 15 szpiegów przerzuconych do Anglii w ramach operacji “Lobster”. dla Brytyjczków .

. został aresztowany i wkrótce rozstrzelany.[ * Autor pomysłu. czego się obawiał von Roenne: SD przestała zaniżać dane FHW.3). gdyż oficer SD. Należy chyba przyjąć tę drugą wersję. nie porównywać liczb pochodzących z różnych źródeł. że brytyjskie służby specjalne. . SD i gestapo dowiedziałyby się o tym zaraz. Nigdy się nie dowiemy. jak słyszę. że von Roenne był aktywnym członkiem “Schwarze Kapelle”. Tak się też stało. uważa. że siły wroga są znacznie słabsze . Wtedy von Roenne zdecydował się skorzystać z rady podpułkownika Michela. Tymczasem Sicherheitsdienst. Abwehra została wchłonięta przez Sicherheitsdienst. że to na podstawie naszych raportów. został przesunięty do innej służby i do Hitlera zaczęły płynąć raporty wyolbrzymiające z kolei siły aliantów.Jeżeli SD przestanie raptem zaniżać szacunki. który uważał. z reguły zmniejszając je o połowę. by po korekcie SD były zbliżone do prawdy. ale nie widzę innego rozwiązania . .Mam pełną świadomość. rozważę tę sprawę. w tym 7 dywizji powietrznodesantowych (w rzeczywistości . uratował się. że w Wielkiej Brytanii stacjonuje 85-90 dywizji (w rzeczywistości było ich 35). zważywszy. czy też w radzie podwładnego dostrzegł jeszcze jedną możliwość oszukania fuhrera. zmieniała liczby podawane przez FHW. czy kierowała nim chęć przedstawienia Hitlerowi prawdziwego obrazu sytuacji.nie ustępował podpułkownik Michel.Owszem. a wskaźniki natychmiast zaczęłyby piąć się w górę. że wywiad celowo zawyża liczebność wrogich wojsk.twardo odpowiedział Michel. . Był prawdopodobnie agentem amerykańskim. za co zapłacił w końcu życiem.. że umiera jako “łotr na krzyżu obok Chrystusa”*. Jednakże w marcu 1944 r.Czy widzi pan jakieś wyjście? . . a co gorsza. sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu. . Nagle jednak stało się coś. nie zmieniło to w niczym sytuacji.. Ta gra kosztowała pułkownika von Roennego życie: 11 października 1944 r. że nie może nakazać podwładnym fałszowania dokumentów. Wystarczyło nie weryfikować tych raportów.Musimy zawyżać dane w raportach tak. podsuwają im dane zawyżone o 50%. . w których SD zaniża szacunek sił alianckich. Zdaje sobie pan z tego sprawę? .Dobrze.w ocenach przedstawianych przez poszczególne ośrodki wywiadu. Znalazł więc inne rozwiązanie. o czym świadczą jego powojenne losy: został wcześniej niż inni zwolniony z obozu jenieckiego i pojawił się w Heidelburgu w mundurze US Counter-intelligence Corps. . W ostatnim liście do matki napisał. . Gdy zdecydował się zawyżać dane dotyczące sił alianckich. jeśli o to chodzi i rozmawiałem na ten temat z Kaltenbrunnerem. która poczynała sobie już zupełnie dowolnie z raportami oceniającymi liczebność sił alianckich.oświadczył Michel.przerwał mu von Roenne. Przyjął. wiedział.To bardzo niebezpieczne przedsięwzięcie. ale. wycofał część jednostek z Zachodu. walcząca o palmę pierwszeństwa wśród służb wywiadowczych. Obawiam się. Hitler otrzyma całkowicie nierealny obraz stanu sił alianckich.. gdyż mogłoby go kosztować to głowę. wprowadzając w błąd niemieckich agentów.. . ppłk Michel.Hitler otrzymuje więc sfałszowane dane.Teraz też nie zna prawdy. Nie widział możliwości fałszowania raportów.Von Roenne postanowił zakończyć rozmowę. Wkrótce z raportów przygotowywanych przez Fremde Heere West wynikało. .Tak . Wkrótce potem uciekł do radzieckiej strefy okupacyjnej.

] Jego działalność miała dezorganizujące znaczenie dla obrony wału atlantyckiego.prawdopodobnie był również agentem radzieckim. Hitler i Oberkommando der Wehrmacht uwierzyli w liczby podawane przez FHW i w istnienie armii. . których w rzeczywistości nie było.

który złamał podwozie podczas nieudanego lądowania. nie zważając na ten komentarz. Opóźnienie było spowodowane zablokowaniem pasa startowego przez bombowiec 5-77.wybuchnął Patton. ale co innego ten cholerny Ike mógłby mi zaproponować jak nie dowodzenie armią? . w której Włosi i Niemcy stracili 167 tysięcy żołnierzy. . .Dowodzenie 3. . gdy tylko samochód minął strażników przy bramie lotniska. armią.Armie których nie było W mglisty poranek 26 stycznia 1944 r. prowadzona ręką doświadczonego pilota. po co jedziemy do Londynu. że Patton niecierpliwie oczekuje odpowiedzi. płynnie usiadła na pasie i podkołowała pod główny barak. że nie należy mu się sprzeciwiać. zanim wieża kontrolna wyraziła zgodę na lądowanie.First United States Army Group. Patton był rzeczywiście dobrym dowódcą. George. że mógłby podlegać niedawnemu podwładnemu. z jakiego powodu ściągasz mnie do Londynu. .A co mi proponujesz? . którego oburzyła myśl. .Twoja armia jest jeszcze w Stanach i zanim przybędzie tutaj..oświadczył Eisenhower z naciskiem. Wymienili kilka zdawkowych uwag na temat podłej pogody angielskiej.Eisenhower wstał zza biurka. ale zarazem nieobliczalnym człowiekiem. gdyż może to wywołać furię. Wyciągnął rękę w stronę generała Lee. a zjeść coś zdążyłem w samochodzie. o czym wrogowie generała (a miał ich sporo) powiadomili prasę.Widać było.Ostatecznie nie ma tak dobrych i doświadczonych dowódców jak ja. gdy tylko Patton dotarł do jego gabinetu w Hayes Lodge w Londynie. głodny? . Dlatego musisz przejąć dowodzenie grupą armii. mówił dalej: . Niemcy muszą w to uwierzyć .. potem przywitał się z dowódcą bazy.Czy już wie pan. przed którym stało kilka osób. Wreszcie dakota. istniejąca jedynie w meldunkach niemieckich szpiegów. . Wkrótce samochód wyruszył w stronę Londynu. parę miesięcy służby u boku generała nauczyło go. kwatermistrza wojsk amerykańskich w Wielkiej Brytanii.Dobrze cię znowu widzieć. George . My zaś nie możemy czasu marnować. Patton uspokoił się i z wyraźnym zaciekawieniem słuchał dalszych słów Eisenhowera. Jesteś zmęczony.Dobrze wiesz! Potrzebuję doświadczonych dowódców najwyższej klasy. sir? . Adiutant skwapliwie przytaknął. .zapytał adiutant. Śpieszyłem się bardzo. . minie trochę czasu. uderzy w rejonie Pas de Calais. żeby dowiedzieć się.Patton wzruszył ramionami. . Wiele wysiłku kosztowało przyjaciół uchronienie zdolnego dowódcy przed najgorszymi konsekwencjami. . na Sycylii. spoliczkował amerykańskiego żołnierza. która zażądała postawienia Pattona przed sądem wojennym. transportowa dakota zatoczyła kilka kręgów nad lotniskiem amerykańskiej bazy w Cheddingtonie. Tam. Zachowanie dowódcy lejącego po twarzy podwładnych wzburzyło opinię publiczną. których nie ma.Nie mam pojęcia.U tego cholernego Bradleya! .Nigdy nie bywam zmęczony. Eisenhower. Drzwi w kadłubie otworzyły się i po metalowej drabince zszedł sprężystym krokiem generał George Patton. Bez wątpienia miał wielki udział w sukcesie wojsk alianckich na Sycylii podczas 39-dniowej kampanii. na którego drzwiach nie było generalskiej gwiazdki. a w tym czasie adiutant generała umieścił jego walizkę w bagażniku packarda. Jednakże własny temperament niszczył go.Tej grupy .

dopatrując się nieuczciwej gry Brytyjczyków. dotyczący publicznego pokazywania się i udzielania wywiadów. Jednakże generał nie wspomniał o najbliższych sojusznikach: Rosjanach i Francuzach.wprawdzie nie ma. skoro cała prasa podlegała rygorystycznej cenzurze wojennej? W jaki sposób informacja wydostała się poza granice Wielkiej Brytanii? Przecież wszelka korespondencja (nawet dyplomatyczna) była starannie sprawdzana! Patton odpowiedział sam sobie na te pytania w liście do Eisenhowera: Jesteś prawdopodobnie cholernie zawiedziony (. który. Uznał więc. leżącej kilkanaście kilometrów od jego kwatery. skoro nie było tam dziennikarzy? Jakim cudem wypowiedź została opublikowana. To jest rozkaz. ale generał Eisenhower zachował spokój. gdyż nie będziesz mógł winić nikogo poza sobą za konsekwencje nierozważnego gadania.Wielokrotnie odrzucałeś moje uwagi na temat nie przemyślanych wypowiedzi dla prasy. gdyż Niemcy doskonale cię znają. Wiedział.BW] Ministerstwa Informacji. .organizacji zajmującej się uprzyjemnianiem żołnierzom amerykańskim służby w Anglii . a Patton zadawał sobie pytanie.. że przeznaczeniem Brytyjczyków i Amerykanów jest rządzić światem. generał George Marshall. że byle błąd z twojej strony może zniweczyć całą grę. Teraz nie udzielam ci rady. gdyż miła jest myśl o rządzeniu światem. nie będą znane nikomu więcej. . Wybrałem ciebie. skierowane do mieszkańców wioski. że nie pora na dyplomatyczne ostrzeżenia: . w Moskwie Kreml zadrżał od gniewu Stalina. Ufny. Twoja osoba przyciągnie ich uwagę silniej niż milion żołnierzy. a czego nie. Wkrótce jednak złamał zakaz Eisenhowera. ale dowódca musi istnieć naprawdę. Wysłał do Pattona list: Jestem szczerze zmęczony kłopotami wynikającymi z twojego braku kontroli nad językiem i zaczynam mieć wątpliwości co do słuszności oceny twej osoby. Mieszkańcy przyjęli wypowiedź gromkimi oklaskami. Eisenhower zastanawiał się długo przed tą rozmową. bezwzględny w stosunku do podwładnych. a w Algierze w St. Wiele wskazywało na to. W Londynie w budynku przy Downing Street premier Churchill bardzo niepolitycznie wyrażał się o pyskatym generale. Eisenhower ostrzegał: “Żadnej prasy i żadnych zdjęć”. Takie sformułowanie oznaczało nieformalne polecenie zwolnienia Pattona. George’s Hotel kipiał z gniewu generał Charles de Gaulle. Burza trwała. Muszę jednak zaznaczyć. którego przedstawiciel był obecny [w Knutsfordzie . że impreza była pod kontrolą [brytyjskiego . Następnego dnia główne gazety angielskie i amerykańskie zacytowały wypowiedź Pattona. co było ogromną niezręcznością. George.obiecał Patton. że redakcje dowiedziały się o wszystkim od przedstawiciela Ministerstwa Informacji o nazwisku Mould. że słowa. Szef Sztabu Generalnego.Oczywiście! Będę ostrożny . aby rozważył przydatność Pattona do “sprawowania funkcji dowódczych”. jeśli się zważy.B W]. napisał do Eisenhowera sugerując. jak przekonać Pattona o potrzebie absolutnej dyskrecji. Patton stwierdził: Odkąd stało się oczywiste.. że generał rzadko panuje nad językiem i nie zastanawia się. nawet w Knutsfordzie. A ma to istotne znaczenie w przypadku zajmowania wysokiej pozycji w hierarchii wojskowej. zanim coś chlapniesz. powinniśmy się lepiej poznać. Bez wątpienia Patton miał rację. W kwietniu 1944 r. przyjął zaproszenie “Welcome Club” .).do złożenia wizyty w niewielkiej wsi Knutsford. skąd prasa dowiedziała się o wydarzeniu w Knutsfordzie. Pomyśl. aby wykonać lepszą robotę. ale mój ostatni rzekomy wyskok śmierdzi prowokacją. co można powiedzieć. zwykł okazywać uległość wobec przełożonych.

wybiegł z domu i wskoczył na rower. Nasunął na głowę czapkę. przetaczających się przez jego łąkę. Zastanowiło go. w których dymiły wojskowe kuchnie. Prowadziły do obozowisk. Zanim dotarł na miejsce. a farmer ze zdziwieniem stwierdził. Raptem dostrzegł. czyli FUSAG. Farmer ze wsi Chaul End w Kencie zobaczył przez okno swojego domu kilkanaście ciężarówek. że niefortunną wypowiedź wykorzystano do wywołania afery. ujściach rzek i portach morskich zaroiło się od jednostek desantowych. jak się pojawiły. aby zaczął pakować walizki. ruszyły przez pole.lampki wyglądały dokładnie tak samo jak reflektory ciężarówek wojskowych. tym samym zacząłby baczniej przyglądać się wojskom. Z ich kominów unosił się dym. spędzone pod koniec XIX wieku w koloniach. Niemcy nie mogli wiedzieć. Skoro wywiad niemiecki zacząłby śledzić gadatliwego generała. Dodatkowym elementem dezorientującym był hałas w eterze. którego Niemcy słuchali bardzo uważnie. że trawa w ogóle nie ucierpiała pod gąsienicami ciężkich pojazdów. aby jak najszybciej dotrzeć do oficera dowodzącego kolumną. W zatoczkach. W nocy na poboczach dróg wschodniej Anglii i Kentu pobłyskiwały światła. W maju 1944 r. Co pewien czas nierozważnym radiotelegrafistom FUSAG wyrywały się meldunki: “1/5 Queen’s Royal . zjechawszy na pobocze. Jednakże nawet pod najsilniejszym szkłem powiększającym najlepszy niemiecki oficer. rozpoczęto ostentacyjną koncentrację jednostek FUSAG w trójkącie Dover-CambridgeKing’s Lynn. Patton zapisał w pamiętniku: Ten incydent był tak trywialny w swojej naturze. którymi on dowodził.. Ponieważ nie było to jego pole. że w dolinie ruszył na czołgi byk rozsierdzony niecodziennym widokiem. Chciał zaprotestować przeciwko dewastacji łąki. Zaatakował pierwszy z brzegu pojazd. na których widać było 400 jednostek floty inwazyjnej. Jednakże następnego dnia ujrzał kilkadziesiąt czołgów. czołg z hukiem rozpadł się jak balon przekłuty szpilką. kutrów i statków. wspinających się z mozołem pod górę. że okręty zrobione są z płótna rozciągniętego na drewnianych szkieletach. Niemieckie samoloty rozpoznawcze robiły zdjęcia. by już się nie martwił tą sprawą. iż polecił ordynansowi. nie mógłby dostrzec. Można przypuszczać. wszyscy gorąco oddani służbie przypominającej im lata młodości. Z wysokości kilku tysięcy metrów . lecz tak straszny w skutkach. wokół kadłubów widoczne były plamy ropy oraz resztki jedzenia. Worcestershires i 4.na której latały niemieckie samoloty zwiadowcze . Na szczęście kilkunastu żołnierzy osaczyło byka i zapobiegło zniszczeniu batalionu czołgów wykonanych z gumy. Northamptonshires.Telegramy korespondentów prasy zagranicznej na temat przemówienia amerykańskiego generała zostały początkowo wstrzymane przez brytyjską cenzurę. O to właśnie aliantom chodziło. Niespodziewanie wezwał go Eisenhower i najspokojniej w świecie powiedział. a unoszą się na wodzie dzięki pływakom z beczek po oleju. która musiała zwrócić uwagę Niemców na Pattona. że są to tylko rezerwiści z 10.. Wszystkie powstały w pracowniach wytwórni filmowej w Sheppertonie pod Londynem. pracowały radiostacje i kręcili się żołnierze. Zaczepił rogiem o kadłub i nagle. lecz wkrótce szef departamentu cenzury wyraził zgodę na ich wysłanie. że pojazdy nie poruszają się po drodze. czołgi zniknęły równie szybko. lecz. że nie mógł być wynikiem przypadku. Patton był rozżalony i tak przekonany. nie zwrócił na to szczególnej uwagi. Na drogach pojawiły się długie kolumny samochodów i czołgów. że jego kariera dobiegła końca. analizujący zdjęcia. na sznurach rozciągniętych nad ładowniami suszyła się bielizna. wyrzucane przez załogi.

którego autorytetu nikt nie śmiałby podważyć. a nie Portsmouth. zmierzające w kierunku portów. ani jednego drogowskazu . Jedna z kobiet skarżyła się.Regiment melduje o kilku cywilnych kobietach. z których dwóch .. generałem Pattonem. . Niemieckie stacje pelengacyjne lokalizowały nadajniki 21. a stacje nasłuchowe przypisywały nie istniejącym jednostkom meldunki wysyłane przez rzeczywiste jednostki.nie zachowując należytej ostrożności . ale nie mógł dostrzec żadnej tablicy z nazwą miasta.usunięto je przed paru laty. Wrażenia. jakie wywiózł z Anglii. “zwłaszcza amerykańskich spadochroniarzy oraz francuskich i polskich pancerniaków”. musiały wpłynąć na decyzje ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie wojsk niemieckich do odparcia inwazji. general Cramer dotarł na pokładzie szwedzkiego statku Gripsholm do jednego z niemieckich portów. Była to dziwna podróż. gdy Anglia szykowała się do odparcia niemieckiej inwazji. Grupy Armii jako nadajniki FUSAG. Gdzieniegdzie natomiast ustawiono fałszywe tablice. 23 maja 1944 r.. i dowódcami kilku dywizji. że znajduje się w rejonie Dover. szefa sztabu. przekonanie. które miały zasugerować generałowi Cramerowi. że stan jego zdrowia pogarsza się w szybkim tempie. który przekonałby Niemców.przejęły część łączności radiowej 21. Tam się okazało. przebiegała bardzo okrężną trasą. ostatni dowódca Afrika Korps. skąd pojechał prosto do Berlina. Był nim generał Hans Cramer. że ich żołnierzy czeka walka w rejonie Calais. Został przyjęty przez generała Kurta Zeitzlera. wywołanym wtargnięciem do miejscowych społeczności dużej liczby żołnierzy. w wagonie bagażowym. więc Brytyjczycy zgodzili się na odesłanie go do Niemiec. Z rejonu jej stacjonowania w Portsmouth przeciągnięto kable do Dover i tam ustawiono anteny. Co mamy z nimi zrobić? Zabrać je do Calais?” FUSAG . Lokalna prasa zamieszczała listy księży. sznury ciężarówek. których nie było . W maju 1944 r. z obozu w południowej Walii przewieziono go do Londynu. magazyny z zaopatrzeniem i cysterny z paliwem. gdzie stacjonowały jednostki 21. Grupy Armii. Brytyjskie dowództwo potrzebowało jednak ostatecznego argumentu. prawdopodobnie nie upoważnionych. że widział wojska grupy armii Pattona. któremu zapewne zrelacjonował dokładnie podróż przez Anglię. Po krótkiej kuracji został przydzielony do sztabu generała Geyra von Schweppenburga jako doradca. prowadzącą przez okolice Portsmouth. Po drodze jeniec jadł lunch z “głównodowodzącym FUSAG”. oburzonych “upadkiem moralności”. Grupy Armii. że “prezerwatywy zaśmiecają okolicę w rejonie baz spadochroniarzy amerykańskich w Marham i Coggeshall”. i z Afryki Północnej przewieziono go do obozu w Anglii. Dostał się on do niewoli w maju 1943 r.wspomniało. Generał mógł obserwować maszerujące oddziały żołnierzy. że inwazja nastąpi w rejonie Pas de Calais: Taką opinię powinien wyrazić człowiek.armie.

Hitler wszedł do sali konferencyjnej swojej willi “Berghof” w Berchtesgaden. Dniem i nocą na wąskich drogach warczały silniki bedfordów i studebakerów. oczekując na niego. Susseksu i Surrey.daleko od plaż Normandii.. załadowanych żołnierzami.) Istnieją dowody. doktor Morel. że stacjonujące tam niemieckie dywizje przemieszczają się w rejon planowanej inwazji. ambasador japoński. Rozpoczynała się decydująca faza przygotowań. Dowództwo wojsk inwazyjnych musiało się upewnić co do wiedzy Niemców o terminie i celu uderzenia. dywizji do rejonu planowanego zrzutu rodzi niebezpieczeństwo zdziesiątkowania spadochroniarzy i zestrzelenia ok. ciągniki artyleryjskie. Decyzja należała do jednego człowieka . wskazujących. a bielizna nie była gotowa. Baron Oshima. oznaczałaby konieczność odwołania wielkiej akcji.generała Eisenhowera. że Niemcy nie spodziewają się uderzenia w Normandii. generał Leigh-Mallory. skrzyniami z amunicją. z którego prowadziły drzwi na kamienny taras.. Oparł się jedynie na informacjach wywiadu. aplikował coraz silniejsze środki nasenne lub podbudzające. gdzie alianci planowali zrzucić spadochroniarzy. Dywizje pancerne pozostawały więc na swoich miejscach . beczkami z paliwem i olejami. że obszar Le Havre-Cherbourg [a więc rejon planowanej inwazji . Somerset. U wylotu drogi widocznej z tarasu pojawił się czarny mercedes. w pralni zjawiał się żołnierz i zostawiał adres. Gdy nadchodził rozkaz wyjazdu.Gdzie i kiedy 18 maja 1944 r. Podkrążone oczy i ziemista cera wskazywały. pralniach. że przemieszczenie 91.BW] na północnym wybrzeżu Francji od Boulogne do Cherbourga włącznie. aż wreszcie skierował się do dużego hallu. 29 maja z Francji napłynęły niepokojące sygnały: 91. a nawet pewny rejon uderzenia. Eisenhower miał pełną świadomość. pułk spadochronowy zostały przemieszczone w rejon St. z których wiele rozciągało się na 100 kilometrów.w. Mere-Eglise. Nie uwierzył on w ostrzeżenia. Ambulanse. że nie czul się dobrze. Brytyjski Połączony Komitet Wywiadu (British Joint Intelligence Committee) nadesłał raport stwierdzający. Stanął obok wyprężonych na baczność esesmanów w czarnych galowych mundurach. by utrzymać fuhrera w znośnej kondycji. dywizja. iż informacja z Francji. . Żaden z francuskich agentów ulokowanych w pralniach nie zameldował o takiej sytuacji. (. Każdy oddział Wehrmachtu w czasie przewidzianym regulaminem musiał oddać do prania pościel i bieliznę żołnierzy. Głównodowodzący alianckimi siłami powietrznymi. Taka była opinia francuskiego ruchu oporu. który rozmieścił swoich ludzi w najlepszych miejscach.. krążył nerwowo po pokoju. Dorsetu. skąd można było obserwować ruch niemieckich jednostek . Od kilkunastu dni osobisty lekarz.BW] uznawany jest za możliwy. rozpoczęły powolne przemieszczanie się z rejonów zgrupowań do portów Kornwalii. Wiltshire. czołgi. jeepy z karabinami maszynowymi. oraz 6. W niedzielne popołudnie 28 maja 1944 r. wojskowe kolumny. pod którym należało odesłać czyste rzeczy. jeszcze nie przybył i Hitler. że: Główne uderzenie jest oczekiwane [przez Niemców . 50% samolotów biorących udział w akcji. Devonu. w liście do generała Eisenhowera ostrzegał. Gloucestershire. dziesiątki typów najrozmaitszych pojazdów zmierzały na południe. przygotowana do zwalczania desantu powietrznego..

przytrzymując szablę przypiętą do boku. gdyż zdawał sobie sprawę. najprawdopodobniej w rejonie ujścia Sommy lub Sekwany. że inwazja rozpocznie się od desantu powietrznego. aby inwazji dokonać tutaj.. aż ich główne siły uderzą w innym miejscu. Po krótkim powitaniu. natomiast główne siły dobiją do brzegu o świcie.Staubwasser uzupełnił słowa Rommla. uznając Europę za drugorzędny front.. . . gdy saperzy utorują im przejścia wśród zapór podwodnych. który wysiadł z samochodu.Alianci uderzą w tym rejonie . . że taka pozorna inwazja nastąpi w rejonie Le Havre-Cherbourg. .. ale jeśli chodzi o czas. Jedynie feldmarszałek Erwin Rommel i jego oficer wywiadu pułkownik Anton Staubwasser przewidzieli intencje aliantów. Rozmowa skoncentrowała się na przewidywanej inwazji. 31 maja ci dwaj ludzie spotkali się w gabinecie Rommla w Chateau de La Roche Guyon. w wyniku których nowy prezydent zajmie się wyłącznie wojną na Pacyfiku. aby powitać ambasadora. Nie uda im się jednak wprowadzić nas w błąd.Rommel wstał z fotela. Dlatego możemy być pewni.Okręty desantowe będą mogły dotrzeć do brzegu tylko wtedy. .Wtedy właśnie możemy spodziewać się uderzenia .Aliantów nie stać na to. rozmówcy przeszli do sali konferencyjnej. jakie tylko sobie wybiorą. z którego rozciągał się wspaniały widok na Alpy.Między 5 a 7 oraz między 12 a 14 tego miesiąca..Bzdura! .Staubwasser odłożył niewiele warte dokumenty OB-West. ..Mają aż nadto powodów. że jest to sprawa najważniesza. że Niemcy oczekują inwazji w rejonie Pas de Calais. że wymiana informacji o wysiłkach wojennych obu państw ma istotne znaczenie. Oczywiście mogą podejmować ataki odwracające naszą uwagę. Nastąpi jedno uderzenie.Alianci mogą uderzyć w każde miejsce. Oshima był szczególnie zainteresowany tym tematem. Nie będzie żadnych “kilku lądowań lub akcji pozornych”.Dla nas najistotniejsze jest odzyskanie możliwości jak najszybszego rzucenia do walki wszystkich dywizji pancernych.Pozostaje pytanie: kiedy? . aby chronić skrzydła desantu morskiego. .To nasz japoński gość . . muszą podporządkować się pogodzie. . jak i OB-West przewidują. Będziemy cierpliwie czekać..Staubwasser cytował tajny dokument nadesłany z kwatery feldmarszałka Rundstedta. Kryptolodzy pracujący w Bletchey Park szybko ją odszyfrowali. który nastąpi o świcie lub za dnia. Sądzę. Hitler zszedł nieco niżej. że jednostki desantu powietrznego wylądują w nocy. a w czerwcu będą tylko dwa okresy. gdy baron kłaniał się.mówił dalej Rommel. trafiając pod gąsienice naszych czołgów. . z których wynikało. żeby zorganizować dwa lądowania wojsk inwazyjnych . że porażka aliantów może spowodować w Stanach Zjednoczonych głębokie zmiany.twierdził Rommel. a to można zrobić jedynie w czasie odpływu. W ostatnich miesiącach przedstawiciel rządu Jego Cesarskiej Mości był dość częstym gościem Hitlera. Baron informował swój rząd o wynikach rozmów w “Berghofie”. wysłaną z Berlina do Tokio. Muszę spotkać się z Hitlerem i przekonać go. gdy wszystkie warunki będą aliantom sprzyjać . Potrzebne im co najmniej sześć dni dobrej pogody. gdy widać zapory. . . jak to przewiduje OKW.Zarówno OKW. w czasie przypływu. Dwa dni później brytyjska stacja nasłuchowa przechwyciła depeszę barona Oshimy.Hitler wskazał na mapie rejon Pas de Calais. który uważał. a główne akcje desantu morskiego zostaną przeprowadzone w ciemności.powiedział stojący obok fuhrera generał Jodl. . Hitler lubił zapraszać swoich gości do reprezentacyjnego pomieszczenia willi “Berghof”. .

nie została postawiona w stan pogotowia.Miejmy nadzieję. że sentyment. znalazł go na przyjęciu. . nie było generała Friedricha Dollmanna. generała Ericha Marcksa. Natychmiast wysłał (w 23 kopiach) raporty do OKW. Przed wyjazdem nakazał szefowi sztabu. a nie rzeczową oceną sytuacji.55 w kwaterze generała Jodła meldunek został odebrany przez kapitana Henkela. ogłoście Alarmstufe II [stan najwyższej gotowości bojowej . nadaną piętnastokrotnie przez radiostację w Daventry. że w ostatnich miesiącach Hitler kieruje się wyłącznie sentymentami. który zanotował ten fakt w odpowiednich dokumentach.Pojadę do Berchtesgaden. stacjonowana w Normandii. na ćwiczenia sztabowe do Rennes. wyznaczonego na noc z 5 na 6 czerwca. 1 czerwca od godziny 13.Obawiam się. stacjonowanej w rejonie Calais. Decyzję swą feldmarszałek zrealizował 5 czerwca. generała Hansa von Salmutha. iż alianci mogą wyjść w morze dopiero za tydzień. Zgodnie z informacją adiutanta.30 radiostacja w Daventry kilkakrotnie wysłała do pięciu oddziałów partyzanckich pierwsze słowa wiersza Paula Verlaine’a. .30 do 14. W St.37 w biurze Jodła raport przyjął major Cranz. naczelnego dowództwa OB-West. Reile natychmiast wysłał raporty.”żołnierze potrzebują snu”. podobnie jak wielu dowódców dywizji. W biurze pułkownika Roennego w Zossen ostrzeżenie utkwiło gdzieś w stercie papierów.30 drugą część wiersza Verlaine’a. armia była gotowa do odparcia alianckich wojsk inwazyjnych. Z niewiadomych powodów nie dotarł do niego meldunek pułkownika Reilego o nadaniu przez angielską radiostację sygnału alarmowego dla francuskiego ruchu oporu. armia. gdyż wyruszył on. 2 czerwca o godzinie 7. Dołączył do nich notatkę: Podobnie jak dotychczas. odwołanie próbnego alarmu. Fremde Heere West. Za stary ze mnie wyjadacz .jak stwierdził . Belgii. dlaczego żołnierze armii wyznaczonej do obrony brzegów Normandii zostali . który natychmiast powiadomił oficerów wywiadu w armiach dwóch grup armii. Holandii i Danii. podpułkownik Helmuth Meyer zaraz po odszyfrowaniu raportu schował go do teczki i wyruszył na poszukiwanie dowódcy armii.00 i 14. gdzie generał grał w brydża. że jest to sygnał do podjęcia przez Francuzów przygotowań do przyjęcia inwazji. 3 czerwca niemieckie stacje nasłuchowe we Francji zarejestrowały między 12. ale nie widzę specjalnych powodów do niepokoju.B W]. przesądzi o pańskim zwycięstwie. nie przekazując dalej informacji. Wkrótce 15. gdzie znajdowała się siedziba dowództwa. feldmarszałku.skwitował generał treść meldunku i wrócił do gry. jakkolwiek natychmiastowa inwazja nie jest jeszcze oczywista. gdy tylko uznamy. 4 czerwca o 11. gdyby wylądowały one w okolicach Calais. dowódców grup armii oraz armii stacjonowanych na terenie Francji. Z nieznanych powodów nie przekazał go jednak szefowi. W kwaterze Rundstedta we Francji raport dotarł do rąk pułkownika Wilhelma Meyer-Dietringa.. Unia Skalda-Normandia-Bretania uważana jest za najbardziej prawdopodobny teren ataku. jaki fuhrer żywi do pana.Dobrze. Pułkownik Oscar Reile wiedział. Ló oficerowie sztabu 84. że pogoda wyklucza możliwość inwazji. 7. uznając.Rornmel powiedział te słowa z wyraźną ironią. . armii. że pogoda jest tak zła. korpusu brali udział w urodzinowym przyjęciu dowódcy. gdyż . . W Le Mans. generałowi Maxowi Pemselowi. W 15. Do dzisiaj nie wiadomo.

armia postawiła w stan gotowości swoich żołnierzy. że generał Speidel przekazał ten rozkaz pułkownikowi Staubwasserowi w czasie przyjęcia.[* Gen. że dowództwo Grupy Armii. Został aresztowany przez gestapo.. powstrzymania się od alarmowania oddziałów. Po wojnie pułkownik Staubwasser zeznał przed amerykańską komisją: Około godziny 22. Adolf Hitler był przekonany. Najciekawsze. Czyżby w uznaniu zasług w gorącą noc 6 czerwca?. że przechwycono jedno z kodowych stów [fragment wiersza Verlaine’a .B W] i że z tego powodu 15.15. przygotowany podobno na żądanie feldmarszałka Rommla. na podstawie których można byłoby ocenić znaczenie przechwyconych słów. ale udało mu się uratować życie.BW] z kwatery głównej Rundstedta. armii. Hans Speidel . . że to generał Speidel zdradził i nie postawił w stan gotowości bojowej jednostek 7.szef sztabu Grupy Armii “B”.członkowie antyhitlerowskiej organizacji “Schwarze Kapelle” ..zerwani z łóżek dopiero 6 czerwca o 2. ale tam “oficer sztabowy” przekazał mu rozkaz OB-West. Kim był ten “oficer sztabowy”? Czyżby alianckim agentem. Natychmiast przekazałem tę informację Speidlowi*. armii poinformował mnie przez telefon. a w wiele lat po wojnie mianowano go wysokim urzędnikiem NATO.00 oficer sztabowy z 15.] ale uwzględniając.dyskutowali 22stronicowy projekt zawieszenia broni. którego uczestnicy . rozkazał mi on uzyskanie decyzji [o ogłoszeniu alarmu .J3” nie miało żadnych (podkreślenie Staubwassera) wskazówek. który w decydującej chwili nie dopuścił do ogłoszenia alarmu? Nie wiemy tego do dziś. Pułkownik Staubwasser skontaktował się natychmiast z kwaterą feldmarszałka Rundstedta.

mających atakować plażę oznaczoną kryptonimem “Utah”. które po uderzeniu o ziemię wydawały odgłos imitujący ogień karabinowy prawdziwych spadochroniarzy. rozwinęły się trzy kolejne spadochrony skoczków grupy “Titanic”. strzelających moździerzy. adiutant szybko go odnalazł. . gdyż na tę noc zaplanował sobie urlop. kto obserwowałby tę scenę. który nie zdążył położyć się spać. na którego pokładzie płynął dowódca oddziałów. Po 5 minutach wszyscy wylądowali bezpiecznie na łące w pobliżu drogi prowadzącej do odległego o 8 kilometrów St.Nie mam pewności. Szef sztabu 7. Ló. Kilkanaście minut później USS Bayfeld. przeświadczone. Jedynie z bliska można było dostrzec. informował o desantach spadochronowych. aż poczuł gwałtowne szarpnięcie. że rozpoczyna się walka. zajęły pozycje obronne. Porucznik Poole i jego grupa zamontowali głośniki emitujące dźwięki wybuchających pocisków. również zrzuconych na spadochronach. że z morza na wschód od Cotentin dobiega hałas silników okrętowych (chodziło o USS Ancon). musiałby uznać. Zabrakło ich w miejscach. Tuż nad nim. po lewej i prawej stronie.00. a w rejonie Cherbourga dostrzeżono kilka nieprzyjacielskich okrętów. Nie minęło pół godziny. czy nie jest to główna operacja aliantów . Rundstedt.powiedział do generała Bodą Zimmermanna. To automatycznie rozwijający się spadochron przywrócił mu poczucie rzeczywistości. . gdzie rzeczywiście wylądowali alianccy spadochroniarze. w szlafroku przechadzał się po gabinecie. Razem zaczęli poszukiwać dużych skrzyń. wyrwany z głębokiego snu. Ló. że żaden dowódca nie wydałby rozkazu wyjścia okrętów w morze przy wietrze. Gumowe kukły zmyliły nawet głównodowodzącego wojskami niemieckimi na Zachodzie. których zadanie polegało na opanowaniu St.15 w kwaterze von Rundstedta zadzwonił telefon. Najwyżsi niemieccy oficerowie byli przekonani. odgłosy komend dowódców i okrzyki żołnierzy.D-Day Jedenaście minut po północy porucznik Noel Poole wysunął się przez luk w podłodze stirlinga lecącego na wysokości 3 tysięcy stóp nad półwyspem Cotentin. ale nie odjechał daleko. spełniły zamierzone zadanie: niemieckie oddziały. przeprowadzone w kilkunastu innych miejscach. wypakowujących broń i amunicję z brezentowych pojemników. okręt dowodzenia jednostkami amfibijnymi. Spadał przez chwilę jak kamień w czarną przepaść.Proszę udać się natychmiast do Berchtesgaden i przedstawić sytuację w . O godzinie 2. zakotwiczył w odległości 11 mil od plaży określonej przez Amerykanów kryptonimem “Omaha”.5 mili od brzegu. Podobne “desanty”. armii. Kilkanaście minut później do czterech skoczków. O 2. że z samolotów zrzucono gumowe 60-centymetrowe lalki. Feldmarszałek Gerd von Rundstedt poszedł spać o 23. gdyż zła pogoda wydawała się przekreślać możliwość inwazji. dołączyło 4 następnych spadochroniarzy. że alianci przystąpili do zmasowanego desantu oddziałów. Po trzydziestu minutach Poole i pozostali żołnierze porzucili aparaturę i rozpoczęli odwrót. generał Pemsel.51 USS Ancon. O 2. rzucił kotwicę w odległości 11. gdy niebo nad ich głowami pokryły setki spadochronów. Każdy.55 generał Pemsel przekazał do kwatery von Rundstedta informację. którego siła przekraczała 6 stopni w skali Beauforta. W jego kwaterze nie spodziewano się tej nocy problemów.

) 12. Gdyby czołgi wyruszyły natychmiast. które zajęły pozycje wzdłuż 60-milowego odcinka wybrzeża. Feldmarszałek wahał się. pułku 4... Żołnierze zeskakiwali do morza i brnąc po pas w wodzie. rozpoczęły ostrzeliwanie niemieckich punktów dowodzenia i stanowisk ciężkiej artylerii. O 3.30 pierwsze dwadzieścia okrętów desantowych LCVP (Landing Craft. Już po godzinie zorientował się. że jeżeli [podkreślenie moje . W rezydencji Hitlera w Berchtesgaden admirał Karl Jesko von Puttkamer odebrał telefon z OKW. Wiedział. że skierowanie do boju dywizji pancernych przesądzi o rozwoju sytuacji. Jednakże o 4. Feldmarszałek von Rundstedt nie był pewny. Nie chciał brać na siebie ciężaru odpowiedzialności i do OKW wysłał meldunek: OB-West zdaje sobie sprawę. gdyż kilkanaście minut wcześniej bomby i działka 276 bombowców B-26 Marauder zniszczyły najsilniejszy punkt oporu . dywizji . Mimo rozproszonych sił jednostki pancerne. to może być ona zniszczona jedynie przez bezpośrednią akcję naszych sił. że rozkaz skierowania dywizji pancernych do walki z desantem może mieć dla niego bardzo poważne konsekwencje. zastosowanego po to.. aby ściągnąć tam główne siły niemieckie.30 alianckie okręty. To wymaga zaangażowania tego dnia dostępnych strategicznych rezerw (. to w ciemnościach .15 wszedł do pokoju operacyjnego. dywizji SS. Oficer dyżurujący w OKW nie odważył się jednak obudzić generała Jodła.oraz Panzer Lehr (między Orleans i Caen) wyruszyć w stronę wybrzeża Normandii. uzbrojony w 5 dział. a jedynie gumowe kukły. Jednocześnie wydał rozkaz dowódcy 12. z amerykańskich okrętów w rejonie “Omaha” żołnierze zaczęli przesiadać się do pojazdów amfibijnych i jednostek desantowych.BW] jest to nieprzyjacielska operacja na pełną skalę. O 5. . O 6.z których każdy przewoził 30 żołnierzy z 8. aby na bieżąco obserwować rozwój wydarzeń . że desant spadochronowy był początkową fazą wielkiej operacji inwazyjnej.na podstawie meldunków nanoszonych na mapy przez dyżurnych zbierających informacje z całego wybrzeża. gdy właściwa inwazja rozpocznie się gdzie indziej? Był przekonany. Nie domyślał się nawet. generałowi Kurtowi Meyerowi. mogą przystąpić do bitwy na wybrzeżu w ciągu dnia. że nie było tam żadnych spadochroniarzy.. czy właściwie ocenia sytuację. zbliżali się do brzegu. 600 okrętów salwa po salwie wstrzeliwało się w bunkry. które zmierzały do Normandii..30 rozkazał dwom dywizjom: 12.otworzyło rampy w odległości około 90 metrów od plaży oznaczonej kryptonimem “Utah”.kwaterze fuhrera. Vehicle or Personnel) . aby połowę sił skierował na północ od Lisieux w celu zniszczenia spadochroniarzy.. na dwie godziny przed wschodem słońca. stanowiły siłę wystarczającą do zmiecenia żołnierzy zbiegających z okrętów desantowych. A jeżeli meldunki o zbliżaniu się floty inwazyjnej do Normandii są wynikiem sprytnego podstępu aliantów. dywizji SS i Panzer Lehr.szybko dotarłyby do miejsca lądowania wojsk alianckich.chroniących je przed samolotami . Opór niemiecki był znikomy. że atak nastąpi w Pas de Calais.05. Feldmarszałek wziął prysznic i wypił filiżankę mocnej kawy. O godzinie 4. Jeżeli wyruszą szybko. SS “Hitler Jugend” stacjonowanej między Paryżem i Caen . Zdawał sobie sprawę.bunkier W5.

00. . i zamknął się w swoim gabinecie. jak mógł. że użyto zaledwie 10 lub 12. O godzinie 6. 25 dużych formacji. Do jego pokoju weszli admirał Puttkamer i drugi adiutant. Ten mógł odwołać się tylko do Hitlera.00. że inwazja nastąpi w rejonie Pas de Calais i tam należy skierować odwody pancerne.00. Jodl wpadł we wściekłość. że nadszedł “niejasny meldunek o jakiejś próbie inwazji we Francji”. szefa naczelnego dowództwa Wehrmachtu.30 osobiście poinformował o tym Rundstedta. W sytuacji gdy Jodl zatrzymał dwie dywizje.00 pułkownik Roenne został powiadomiony. O wyborze tego miejsca zadecydował rozkład zajęć Hitlera. na którą wyznaczona była konferencja w “Berghofie”. Być może dlatego. że wydał już rozkaz zatrzymania dywizji pancernych. Siły użyte w inwazji stanowią relatywnie małą część dostępnych sił alianckich. Z 60 dużych formacji [dywizji . gdyż niewiele miał mu do powiedzenia.Żadna z jednostek First United States Army Group. na pełną skalę. którego natychmiast poinformowano o napływających meldunkach: że we Francji nastąpiła inwazja i feldmarszałek von Rundstedt rzucił do walki dwie dywizje pancerne.powiedział Hitler. Przynieśli mapę północnego wybrzeża Francji z naniesionymi znakami.BW].Użycie rezerw strategicznych musi poczekać na wykrystalizowanie się sytuacji. stacjonowanych w południowej Anglii. wydaje się. generała Dome Sztójay. Około 11. dywizji pancernej. Stawili się po kilku minutach. Puttkamer zdecydował się nie budzić Hitlera. Pułkownik zebrał ostatnie meldunki. stacjonowanych na północ i południe Tamizy. jakie nadeszły od agenta “Arabel”. i dowiedział się. ubrany w szlafrok. w tym powietrznodesantowe . O 7. nie została dotychczas użyta. które często prowadziły do podejmowania najdzikszych decyzji. Tymczasem niemieckie dywizje pancerne. zgodnie z rozkazem feldmarszałka von Rundstedta. który tam właśnie podejmował nowego premiera Węgier. że miał bardzo słaby słuch i korzystał z telefonu najrzadziej. przygotować raport. wysłuchał ich uważnie i nakazał wezwać feldmarszałka Wilhelma Keitla. że nienawidził Hitlera i uważał. kanadyjskimi i brytyjskimi oddziałami wychodzącymi na brzeg mogło stanąć 146 czołgów i 51 dział samobieżnych 21. Biuletyn zawierający tę notatkę wręczono uczestnikom konferencji. jedna z nich może być oczekiwana w sektorze Pas de Calais. aby do 12. poza tym istniała obawa. dość daleko od ośrodków dowodzenia Wehrmachtem. skladająca się z ok. Hitler obudził się o 10. To wskazuje. operację w rejonie kanału La Manche. obrazującymi rozwój sytuacji w ciągu ostatnich godzin. Na Zachodzie tymczasem 1600 pojazdów pancernych z napełnionymi zbiornikami i załadowanych amunicją na darmo oczekiwało rozkazu wyruszenia do Normandii. w Normandii do walki z amerykańskimi. uruchomionych przez Rundstedta. . że wróg planuje dalszą. zamiast 500 czołgów. zbliżały się do normandzkiego wybrzeża. oraz generała Jodła.00 obudził się Jodl. Był przekonany. Nie zrobił tego jednak. że feldmarszałkowi nie wolno się poniżać telefonowaniem do kaprala. że obudzenie wodza o tej porze spowoduje jedną z nie kończących się scen. Wydał rozkaz natychmiastowego zatrzymania czołgów.Aprobuję tę decyzję . Tę opinię powtórzył kilkakrotnie. 100 dział samobieżnych oraz 40 tysięcy grenadierów pancernych trzech dywizji.pisał pułkownik Roenne. że w czasie porannej narady Hitler nakazał przygotowanie oceny sytuacji we Francji. Być może dlatego. generał Rudolf Schmundt.około 5. Jodl wyjaśnił. Z tego też . I ostrzegał: . która rozpoczęła się w zamku Klessheim. Hitler.

z zastrzeżeniem.00 Hitler wyszedł z sali. aby polecić generałowi Schmundtowi przekazanie zgody na użycie dwóch dywizji pancernych.powodu fuhrer nie dotrwał do końca narady. jakie pozostały po wysadzeniu przez ruch oporu mostów i torów kolejowych. licząca 1500 mieszkańców. albo kierowały się na wielokilometrowe objazdy. St. podczas których . armii z Pas de Calais. została starta z powierzchni ziemi. w której podano uroczysty obiad na cześć węgierskiego gościa.00 czołgi i działa samobieżne dwóch dywizji pancernych rozpoczęły ponowny marsz w stronę normandzkich wybrzeży. Podobny los spotkał dziesiątki normandzkich miast. Jednakże tuż po godzinie 14. Początkowo dowództwo amerykańskiej 8. W tej sytuacji najniebezpieczniejsze dla wojsk inwazyjnych pozostawały oddziały 15. Należało więc za wszelką cenę umocnić Hitlera w przekonaniu. amunicji. a później porannych mgieł.generała Eisenhowera. a właściwe uderzenie nastąpi w Pas de Calais. czołgów. ściągnięcie większej liczby dział przeciwpancernych. W sześciotysięcznym Coutances bomby “latających fortec” oszczędziły tylko piękną katedrę neogotycką. Ruch 500 czołgów i około 50 tysięcy żołnierzy został spowolniony. że desant w Normandii jest pułapką. armii w Pas de Calais. Mogły one w ciągu jednego dnia dotrzeć do Normandii. a każda godzina dawała aliantom szansę na wzmocnienie sił. gdy tylko stacjonowane tam oddziały zostaną skierowane do wsparcia jednostek walczących w Normandii. ciężkiej artylerii. Generał Eisenhower zdecydował się wprowadzić w życie plan opracowany przez generała Montgomery’ego. Francuskie miasta i wsie zostały obrzucone gradem amerykańskich bomb. Czołgi z trudem przedzierały się przez gruzy. armii lotniczej protestowało przeciwko zniszczeniu miast leżących na trasie przejazdu niemieckich czołgów.mogły szybko dotrzeć na miejsce przeznaczenia. . chroniących przed alianckimi samolotami . a określany stworzeniem “duszących punktów” (“choke points”). L6 zamieniono w kupę gruzów. musiały godzinami oczekiwać. jednakże musiało ustąpić wobec rozkazu głównodowodzącego . Samoloty alianckie przystąpiły do blokowania wszelkich dróg. Wieś Bocage. Obecnie ich szansę na rychłe przemieszczenie były znacznie mniejsze. że nie wolno użyć do walki w Normandii żadnej z jednostek 15.korzystając z osłony ciemności. Straciły prawie 12 bezcennych godzin. Około 16. aż saperzy utorują przejazd w stertach ruin blokujących ulice. musiał powitać gościa. Również w Lisieux ocalała jedynie katedra.

Teczka zawierała również raport z rozpoznania lotniczego. Kilkanaście minut później w Zossen pułkownik Roenne otrzymał odszyfrowany tekst: Na własne oczy widziałem. nakazujące podjęcie na masową skalę działań sabotażowych nocą z 9 na l O czerwca.mówił Roenne. armii wcześniej niż podczas konferencji o północy. do “Berghofu” zadzwonił pułkownik Roenne. które w ciągu ostatnich kilku dni zebrano na temat FUSAG. że alianci uderzą w rejonie Calais. . Nie była to pusta obietnica. że w Orwellu i Debenie następuje koncentracja okrętów inwazyjnych.wyruszenie oddziałów FUSAG do walki. Tak więc najbliższe 12 godzin miało przesądzić o losach inwazji. Nasłuch radiowy przechwycił właśnie depesze dla belgijskiego ruchu oporu. co z reguły poprzedzało wyruszenie oddziałów do akcji.Musi pan przekazać fuhrerowi . Zaprezentuję pański punkt widzenia z pełnym zaangażowaniem z mojej strony . wyjął z niej kilka wycinków z prasy angielskiej. Wycofanie jednostek z rejonu 15. generał George Marshall. .zapewnił Krummacher odkładając słuchawkę.że decyzja skierowania do Normandii jednostek 15. Pułkownik Roenne wysłał depeszę do wszystkich dowódców wojsk niemieckich na Zachodzie: Według wszelkiego prawdopodobieństwa. by wątpić w meldunek agenta “Andre”. który kilka tygodni wcześniej został mianowany oficerem łącznikowym przy dowództwie FUSAG. oficer wywiadu podlegający bezpośrednio Hitlerowi. radiostacja w Paryżu odebrała szyfrogram nadany pr/ez “Andre” z Londynu. że nie podejmie decyzji w sprawie użycia jednostek 15. Zdecydował jednak. A co szczególnego działo się w tych dniach? Oczywiście . Hitler bardzo uważnie wysłuchał opinii Jodła i raportu Roennego. Z analizy zdjęć wynikało. Musi pan też poinformować fuhrera. armii jest niewskazane. Nasłuch radiowy meldował o gwałtownym zaniku normalnej łączności. który nadszedł z Madrytu od generała Ericha Kuhlenthala. Gdy na biurku pojawiła się gruba teczka. a więc miał bezpośredni dostęp do najważniejszych decyzji podejmowanych przez generała Pattona. Według słów generała Pattona. . wyraźnie podekscytowany . informujących. kierującego najcenniejszymi agentami niemieckimi w Wielkiej Brytanii (w tym również “Andrem”). iż wróg jest już gotowy do rozpoczęcia wielkiej operacji inwazyjnej. tuż przed południową konferencją Hitlera z najwyższymi dowódcami. Roenne kazał przynieść wszystkie materiały. że najnowsze doniesienia wywiadu wskazują. Oficer wywiadu Hitlera również był przekonany.Oczywiście. takie wydarzenie łączyło się z czymś szczególnym. operacja odwracająca uwagę w Normandii rozwija się dobrze i w tej sytuacji nadszedł czas. główna operacja inwazyjna na wybrzeżu belgijskim jest oczekiwana 10 czerwca. armii będzie niewybaczalnym błędem. Pułkownik Roenne nie miał powodów. Telefon odebrał pułkownik Friedrich-Adolf Krummacher. aby przystąpić do akcji w rejonie Calais. Następnego dnia. że 9 i 10 czerwca do zamku w Dover przybędzie szef Sztabu Generalnego US Army. jak oddziały grupy armii Pattona przygotowują się do wyruszenia z rejonów zgrupowań do portów na wschodnim i południowo-wschodnim wybrzeżu Anglii. która miała uspokoić podekscytowanego szefa Fremde Heere West. Tuż przed konferencją generał Jodl przekazał Hitlerowi meldunek.Ostatni cios 8 czerwca 1944 r. Bez wątpienia.

armii. Powiedział.Sądzę. że musimy wygrać.. szef organizacji dywersyjnej London Controling Section ] który zapewne nie sądził. . aby przeprowadzić decydujące uderzenia w innym miejscu.b.lub coś podobnego.. Być może dokument ten zadecydował o losach wojny na Zachodzie. zablokowania szlaków komunikacyjnych przez francuski ruch oporu i wielkiej gry wywiadu. i zagłębił się w lekturze. Alan Brooke Szef Sztabu Imperialnego. W pewnej chwili do pokoju weszła Joan Bright .] była dziwna.. (. [* Płk.. które mogą zainteresować zebranych. Czołgi i żołnierze 15.powiedział Jodl. że cała ta gra się uda. Jej celem jest ściągnięcie naszych rezerw w rejon przyczółków. Hitler sięgnął po szkło powiększające. to dlaczego tak dużo czasu zajęło nam pokonanie go. Reakcja Brooke’a*[*Gen. Generał Marshall i generał Brooke podeszli do stołu.) i uwzględnieniu zmasowanej koncentracji wojsk we wschodniej i południowo-wschodniej części Anglii. żeby dotrzeć do Normandii. John Bevan . lecz. że czwartego dnia inwazji alianci przerzucą na wybrzeże normandzkie 16 dywizji. Plany przewidywały. Jednakże ta korzystna dla aliantów sytuacja mogła zmienić się z godziny na godzinę. które będą musiały stawić czoło 21 i pół dywizji niemieckiej. informującą o wynikach północnej konferencji w Berchtesgaden: Hitler nie tylko nie zdecydował się skierować do walki w Normandii jednostek 15. jak ważne chwile nadeszły. mein Fuhrer. armii potrzebowali zaledwie jednego dnia. nie biorących udziału w dotychczasowej operacji. że są tam dokumenty. że było to koronne osiągnięcie w długiej i chwalebnej historii brytyjskich tajnych służb ...BW] operacja jest manewrem odwracającym naszą uwagę. że [normandzka .. którzy pozostali jeszcze w Wielkiej Brytanii. Następnego dnia w Storey’s Gate w centrum Londynu zebrali się najwyżsi dowódcy amerykańscy i brytyjscy.BW] i powiedział. doszedłem do wniosku. Uważnie czytali dokument i po chwili ich twarze rozjaśniły się. Miss Bright położyła teczkę na stole mówiąc. Taki był efekt zmasowanego bombardowania. Teczka zawierała rozszyfrowaną depeszę. uznał za konieczne wzmocnienie 15. Przybył również generał Marshall.. że w obecnej sytuacji jest to dokument szczególnie ważny . Tymczasem 10 czerwca Niemcy mieli w Normandii 10 i pół dywizji.teczkę. ale wygraliśmy! W pokoju nie było nikogo tak zaskoczonego jak Bevan*. podsuwając tekturową teczkę zawierającą raport z Madrytu. Trzymała w ręku czarną teczkę. doradca Churchilla. przewidując rychłe uderzenie w rejonie Pas de Calais. że jeżeli Hitler był takim cholernym głupcem.) Wszedł premier z Stewartem Menziesem [szefem tajnych służb .. armii. Wszyscy rozpoznali “Black Book” . w której przechowywano rozszyfrowane depesze “Enigmy”. Wszyscy dokonale rozumieli. mogły być jeszcze ciężkie bitwy. Obecny w pokoju pułkownik Ronald Wingate napisał później: Wygraliśmy i cóż to był za wspaniały moment! Wiedzieliśmy. której pieczy powierzono najtajniejsze dokumenty. Po osobistej wymianie poglądów z moimi agentami (.. którego musiał używać ze względu na bardzo słaby wzrok. która wprowadziła w błąd niemieckie dowództwo..sekretarka. Na razie rozwój sytuacji można było uznać za pełny sukces.

Piekło I Niebo .

zanim zdążyłby wypuścić samoloty. które w Europie od wielu miesięcy zbierali walczący. zrzucić bomby i powrócić na macierzyste lotniska. aby startujące z nich samoloty mogły dolecieć do Japonii. Temu zaś nie trzeba było dwa razy powtarzać. Nawodne elementy Floty Azjatyckiej zostały wycofane. .Jeżeli nie można posłać jednosilnikowych bombowców. głęboko wierzył w idee teoretyków wojny powietrznej: Włocha Gulio Douheta i Amerykanina Williama Mitchella. Powiadomił generała Henry’ego “Hap” Arnolda. A jednak admirał Ernest J. . Podobną metodę ataku zastosowano. Generał Douglas Mac Arthur raportował z Filipin: Sukcesy nieprzyjaciela wynikają z naszej słabości na morzu i w powietrzu. Poza tym wątpliwe. nie odgrywały jednak większej roli militarnej i propagandowej. głównodowodzącego siłami powietrznymi wojsk lądowych US Army Air Force. Brak lotnisk dla nowoczesnych samolotów pościgowych pozwala Japończykom bombardować w dzień. W końcu stycznia 1942 r. gdy bombowce brytyjskie w 1940 r. wezwał na naradę członków swego sztabu i kilku dowódców jednostek sił powietrznych. lądowały we Francji. Pięćdziesięciopięcioletni generał był entuzjastą broni powietrznej. które chciałyby uniknąć niewoli. a nie mając paliwa na powrót do rodzimych baz. mogą przedrzeć się przez każdą zaporę i niszcząc miasta oraz zakłady przemysłowe wroga. King nie rezygnował z przeprowadzenia spektakularnej akcji. Wypady samolotów.Pierwsza Odpowiedź Po dotkliwej. Atak samolotów z lotniskowców też był mało prawdopodobny. że nie wyrządziłyby większej szkody japońskiemu miastu. ale nie musiałyby tam wracać. Ponadto bazujące na lotniskowcach jednosilnikowe myśliwce bombardujące i bombowce zabierały tak niewielki ładunek bomb. Admirałowi Kingowi spodobała się ta myśl. to dlaczego nie skorzystać z bombowców o dużym zasięgu? . Na wyspach Pacyfiku japońska potęga rozlewała się szeroką falą. Po zbombardowaniu celów w Japonii mogłyby dolecieć do Chin i tam lądować. Low ze sztabu admirała Kinga. utrzymujących. Dowódcy nie mieli doświadczenia. wyrysowany na pasie startowym lotniska. Milionowym armiom lądowym pozostałoby tylko zajmowanie terytorium poddających się nieprzyjaciół i likwidowanie oporu oddziałów. a efekty działań okrętów podwodnych są bez znaczenia. ale żołnierze nie umieli walczyć ani też nie byli odpowiednio uzbrojeni. czy udałoby się im przedrzeć przez japońską powietrzną obronę przeciwlotniczą. gdyż okręty Imperialnej Marynarki patrolujące wody 400-500 mil od brzegów wyspy Honsiu utworzyły barierę nie do przezwyciężenia. zmusić go do kapitulacji. Nalot na Tokio! To byłby sukces! Ale jak dotrzeć do stolicy Japonii? Bazy ciężkich bombowców B-l 7 były zbyt daleko..Mogłyby wystartować z pokładu lotniskowca. atakowały obiekty we Włoszech. Amerykanie potrzebowali sukcesu. jak załogi dwusilnikowych bombowców ćwiczyły zrzucanie bomb na pokład lotniskowca. objął dowództwo Floty Pacyfiku.zapytał komandor F. Nieprzyjaciel uzyskał swobodę operacji morskich i powietrznych. Generał Arnold przystał od razu na pomysł szaleńczego rajdu na Tokio i . startujących z lotniskowców. o którym można by pisać na pierwszych stronicach wszystkich gazet. kompromitującej klęsce w Pearl Harbor. zmywając amerykańskie garnizony. stosował taktykę “uderz i uciekaj”. Lotniskowiec poszedłby na dno. Admirał Chester Nimitz. o dużym zasięgu i potężnym uzbrojeniu obronnym. Kilka dni wcześniej oglądał. Amerykanie chwycili za broń. że ciężkie bombowce. w grudniu 1941 r. który 31 grudnia 1941 r.

Załogi. jeszcze bez bomb i ze zbiornikami paliwa napełnionymi do połowy. Nawet prezydenta nie powiadomiono o rejsie. Jego 27 myśliwców Wildcat miało zapewnić całemu zespołowi osłonę powietrzną. Mitscher i 134 lotników znali cel wyprawy. w który wyruszał lotniskowiec. Pułkownik wpatrywał się w białą linię na pokładzie. stworzonym przez japońskie jednostki. gdzie dołączył do niego lotniskowiec Enterprise ze swoją eskortą. jak okręt po wypłynięciu w morze w pobliżu Norfolku (Wirginia) ustawił się dziobem pod wiatr i dwa samoloty. Kolejne salwy nie trafiały w niewielki cel i dopiero po wystrzeleniu 938 pocisków kał. Tylko kapitan Marc A. które ochotniczo zgłosiły się do tej misji (choć nie wiedziały. co nie było niezbędne. gdyż myśliwce Hometa były zablokowane pod pokładem i mogły wystartować dopiero po wypuszczeniu wszystkich bombowców. Te dwusilnikowe samoloty miały zasięg 2 tysięcy kilometrów. Doolittle. przyglądał się z niepokojem pierwszym próbom na lotnisku na Florydzie. który można było zwiększyć. Wszyscy wstrzymali oddech widząc. Wkrótce jednak udało się opanować tę trudną sztukę i wybrano 24 najlepsze załogi. W marcu 1942 r. z których każdy ważył 15 ton. Ich dowódca.1 metra wolnego pokładu.00 pułkownik Doolittle usiadł za sterami pierwszego z 16 bombowców. Hornet przeszedł przez Kanał Panamski i skierował się do portu w San Francisco. po co znalazły się na pokładzie lotniskowca tak duże i ciężkie samoloty. skierował się w stronę Midway. jak obciążona bombami i paliwem maszyna toczy się po pokładzie. zdecydował się na drugie rozwiązanie. musiały wzbić się w powietrze dokładnie po 140 metrach. Na początku lutego załoga nowiutkiego lotniskowca Hornet ze zdziwieniem patrzyła. Co robić? Przerwać misję czy poderwać samoloty. dowódca zespołu. dostrzeżono japoński okręt patrolowy. mimo 900-kilometrowej odległości od Tokio? Admirał William F. aby przestraszyć japońskich pilotów. Silniki wyły pełną mocą. pułkownik James H. instalując dodatkowe zbiorniki paliwa i usuwając z kadłubów wszystko. Na pasie startowym zaznaczono linię oznaczającą koniec pokładu lotniskowca.8 metra! Najbardziej doświadczeni marynarze nie umieli wyjaśnić. wzbiły się w powietrze. Start był dobrze . gdy do wybrzeża było jeszcze około 500 mil. Gdyby zboczył o kilkadziesiąt centymetrów. 18 kwietnia o 8. 16 z nich dopuszczono do udziału w przygotowywanej akcji. Wyglądały monstrualnie na wąskim pasie startowym. 2 kwietnia 1942 r. weteran I wojny światowej. Z jeszcze większym niedowierzaniem patrzono. Ładunek bomb zmniejszono do 900 kilogramów. skrzydło mogło zawadzić o pomost okrętu. Homet. Krążownik Nashville natychmiast zaczął strzelać. Następnego dnia. Zatankowały paliwo i pozostawiając za sobą niszczyciele i zbiornikowce. jak na pokład okrętu władowano dwa duże bombowce B-25. Samoloty. Początkowo wznosiły się daleko za wyznaczoną linią. W bojowych warunkach oznaczałoby to rozbicie na falach oceanu. wyruszyły w stronę wyspy Hokkaido. I tak zdemontowano ciężkie celowniki bombowe Norden i karabiny maszynowe tylnego strzelca. po której należało prowadzić przednie koło samolotu. Przed kabiną było tylko 140. którzy chcieliby atakować od ogona.zasugerował. dokąd polecą). aby nalotu dokonały bombowce L-25 Mitchell. wstawiając w ich miejsca kije od szczotek. Był daleko poza pasem ochrony. Tam w największej tajemnicy załadowano na jego pokład 16 bombowców. aż pilot zwolnił hamulce i samolot ruszył do przodu. 150 mm japoński okręt poszedł na dno. Odległość ich skrzydeł od krawędzi burt wynosiła tylko 1. Halsey. eskortowany przez krążowniki Vincennes i Nashville. musiały opanować cyrkową sztukę startu z pasa o długości stu kilkudziesięciu metrów. Japończycy zdążyli jednak nadać radiogram ostrzegający przed amerykańskim zespołem. 17 kwietnia okręty znalazły się w odległości około 1000 mil od Tokio.

Japońska obrona ochłonęła z zaskoczenia. 13 samolotów miało zaatakować Tokio.znak. . że dowództwo skierowało nad miasto samoloty. . a 3 pozostałe kierowały się do Nagoi. a bombowiec. były minimalne. ogromne natomiast było psychologiczne znaczenie rajdu. . gdy dziób lotniskowca. Amerykanie zyskali nadzieję. . że to nie była mila . gdy dostrzegł w oddali zarys hal fabrycznych. Zaraz potem lampka zamrugała trzykrotnie. Wypatrywał zakładów zbrojeniowych.Wszystko w porządku . Już nad wodą samolot na moment obniżył lot.powiedział do bombardiera. oskarżono o zbrodnie przeciwko ludzkości.skomentował sierżant Paul Leonard. Widok kilkunastu bombowców nikogo nie zaniepokoił. na które powinien zrzucić bomby. Nie przypuszczali. Sądzili. Doolittle wyprowadził samolot na odpowiednią wysokość i zaczął zataczać koła. Po chwili na pulpicie mignęła czerwona lampka . Paul? . przez co działał jak katapulta. myślę. którzy wpadli w Chinach w ręce Japończyków. myśląc o niecelnych strzałach japońskiej artylerii przeciwlotniczej. nie czyniąc jednak szkody. wyrządzone przez samoloty z Horneta. Na dźwięk syren ludzie niespiesznie podążali do schronów. Po godzinie i 20 minutach 16 samolotów uformowało przepisowy szyk i z prędkością 400 km/h skierowało się w stronę japońskiego wybrzeża. osiągnął najwyższy punkt i zaczynał opadać. Kobe i Osaki. . Japończycy. gdzie odznaczono go Medalem Honoru. zajęty naprowadzaniem samolotu na cel. pozbawiony 900-kilogramowego ciężaru. a załoga została internowana przez władze radzieckie (później uciekli do Iranu). że pierwszy stukilogramowy ładunek zapalający opuścił komorę bombową.Doolittle zwiększył prędkość i obniżył lot do wysokości 30 metrów.Wszystko gotowe. W tym momencie pocisk rozerwał się 100 metrów przed nimi. iż amerykańskie okręty będą musiały znacznie zbliżyć się do wybrzeża i wyliczyli. ale po chwili uniosły go silniki pracujące na maksymalnych obrotach. Obsługi dział przeciwlotniczych podejrzewały. . zaalarmowani przez okręt patrolowy. Ośmiu pilotów. aby dodać ćwiczeniom autentyzmu. że dookoła unoszą się białe i szare dymki rozrywających się pocisków przeciwlotniczych. a odłamki przebiły w wielu miejscach kadłub. . Doolittle prowadził samolot na wysokości 450 metrów.Mijają nas o milę . nie śpieszyli się z postawieniem w stan pogotowia obrony powietrznej. pułkowniku .zwrócił się do sierżanta Leonarda. Tego ranka w Tokio odbywał się próbny alarm przeciwlotniczy. uniesiony przez fale. sierżanta Freda Braemera. nie dostrzegł.wyliczony i bombowiec Doolittle’a dojechał do końca pasa w momencie. Trzech rozstrzelano.usłyszał w odpowiedzi. że wrogie samoloty pojawią się nad Japonią za co najmniej 7 godzin.zaśmiał się Doolittle. że mogą w tej wojnie zwyciężyć. ułatwiając ciężkiej maszynie wzbicie się w powietrze. Co .Pułkowniku. Marynarka japońska została skompromitowana wpuszczeniem na swe terytorium powietrzne wrogich samolotów. Niektóre dotarły do bezpiecznych lotnisk w Chinach. uciekamy stąd! . Doolittle. skoczył raptownie do góry. ale już mniej pewnym głosem.Zbliżamy się do celu . Szkody.odparł zapytany. Doolittle miał jednak szczęście. jeden skierował się do Władywostoku. Wszystkie bombowce przeleciały nad Japonią bez strat. że na pokładzie lotniskowca mogą znajdować się dwusilnikowe bombowce średniego zasięgu. oczekując na kolejne bombowce.Wszystko w porządku. Z Chin powrócił do USA.No.

najważniejsze zaś, dowódcy japońscy uznali, że samoloty amerykańskie startowały z bazy Midway i postanowili uderzyć na tę wyspę, aby nie dopuścić do ponownego nalotu na Tokio. Bitwa o Midway stała się zwrotnym punktem wojny na Pacyfiku. Generał Henry Arnold był zadowolony, gdyż po udanym nalocie na Japonię zwierzchnicy i politycy łaskawiej patrzyli na jego próby stworzenia wielkiej armady powietrznej. Trzon armii lotniczej, która mogłaby wygrać wojnę z Japonią, zaczął bowiem tworzyć trzy lata wcześniej.

Narodziny Superfortecy

W 1939 roku generał Henry Arnold wystąpił do dowództwa wojsk lotniczych z propozycją zamówienia bombowca o bardzo dalekim zasięgu (VLR - Very Long Range). Szefowie US Army Air Corps uznali, że taki samolot może się przydać i opracowano parametry, jakim powinien odpowiadać; jego zasięg planowano na 5333 mile, tj. 8533 kilometrów, a prędkość i udźwig bomb miały przewyższać osiągi największego dotychczas bombowca amerykańskiego B-17. Zakłady Boeinga - widocznie lepiej niż dowódcy amerykańskiego lotnictwa wyczuwające potrzeby nowych czasów - już wcześniej przygotowały model samolotu (Model 341), który z 12-osobową załogą miał latać na odległość 8 tysięcy kilometrów z ładunkiem dwóch ton bomb. Gdy tylko generał Arnold przesłał zamówienie, na podstawie wspomnianego modelu opracowano prototyp XB-29 i zgłoszono do konkursu, w którym wziął też udział prototyp zakładów Consolidated, B-32 Dominator. Boeing zwyciężył konkurenta. Rozwiązania konstrukcyjne, które zastosowano w samolocie B-29, wyprzedziły czasy, w jakich powstał. Jego twórcy zdecydowali się utrzymać stałe ciśnienie w całym kadłubie, bez względu na wysokość lotu. Dotychczas rozwiązanie takie zastosowali konstruktorzy niemieccy w Ju-86, hermetyzując kabinę, aby na dużej wysokości piloci nie musieli używać masek tlenowych. Amerykanie przewidzieli hermetyzację całego kadłuba, co w wypadku bombowca wydawałoby się niemożliwe, gdyż w pewnym momencie samolot musiał otworzyć drzwi bombowe. Rozwiązano ten problem, dzieląc kadłub na 3 szczelne części: dziobową, środkową - z ładunkiem bomb, i ogonową. Hermetyzacja kadłuba pozwalała zachować na wysokości 10 tysięcy metrów warunki, jakie panują na 3 tysiącach metrów, dzięki czemu załoga nie musiała używać masek tlenowych niewygodnych i powiększających zmęczenie. Innym osiągnięciem był system kierowania karabinami maszynowymi. W końcu 1941 r. General Electric Company wyprodukowała niewielkie urządzenie automatycznie przeliczające odległość i wysokość celu, szybkość wiatru i temperaturę powietrza. Dzięki temu aparatowi możliwe stało się zamontowanie systemu zdalnego kierowania karabinami maszynowymi. Bombowce zostały uzbrojone w dziesięć karabinów kał. 13 mm i jedno działko kał. 20 mm. Całą tę artylerię obsługiwało tylko 4 ludzi. W maju 1941 r., na 4 miesiące przed pierwszym lotem prototypu XB-29, zakłady Boeinga otrzymały zamówienie na 250 bombowców. Tuż po japońskim ataku na Pearl Harbor zwiększono zamówienie do 500 maszyn, a we wrześniu 1942 r. o kolejne 500. Musiało minąć wiele długich miesięcy, nim B-29 uzyskał zdolność bojową. Trzeba było usunąć wady, których nie uniknęli konstruktorzy, ulepszyć mechanizmy, a następnie wyszkolić załogi. Czas naglił. Stacjonowane na Hawajach i Filipinach bombowce B-17 okazały się mało przydatne; w pierwszych miesiącach wojny zatopiły zaledwie dwa japońskie okręty. Straty własne natomiast były bardzo wysokie. Generał “Hap” Arnold tworzył pośpiesznie strukturę powietrznej armii. Zorganizował XX Dowództwo Bombowe, które miało kierować strategicznymi akcjami Superfortec 5-29. Jesienią 1943 r. jednostki lotnicze w USA otrzymały pierwsze samoloty i na 4 lotniskach rozpoczęło się szkolenie załóg i próby. Najwięcej kłopotów nastręczały nowe 18-cylindrowe, chłodzone powietrzem, silniki Wright R-3350.

Ich awarie były przyczyną katastrofy drugiego prototypu, który rozbił się na lotnisku, a cała załoga zginęła. W następnych miesiącach podobny los spotkał 19 innych samolotów. W pierwszych 175 produkowanych seryjnie bombowcach trzeba było usunąć 9900 usterek. Przeciągało się szkolenie pilotów, którzy musieli nauczyć się obsługi całkowicie nowego sprzętu. Wyszkolenie pilota trwało 27 tygodni, nawigatora - 15, tylnego strzelca - 12. Kolejne tygodnie mijały na nauce współdziałania załogi przy wykonywaniu zadań. Generał Arnold wierzył jednak, że Superfortece zmienią bieg wojny. W połowie 1943 r. opracował niesłychanie śmiały “Powietrzny plan pokonania Japonii”, w którym założył, że wiosną 1944 r. jego samoloty rozpoczną naloty na cele w Japonii, startując z baz w pobliżu chińskiego miasta Czengtu. Zanim jednak do tego doszło, na początku maja 1944 r. grupa 130 bombowców wylądowała w bazach indyjskich, oczekując na przygotowanie lotnisk w Chinach. Tam, pod Czengtu, tysiące Chińczyków mozolnie budowało 4 lotniska. Wyrównywanie i utwardzanie pasów startowych, z których każdy liczył 2200 metrów długości, było nie lada wyczynem, zwłaszcza że budowniczowie dysponowali tylko łopatami, taczkami i prymitywnymi maszynami. Problem najważniejszy stanowiło zgromadzenie zapasów paliwa i amunicji dla setek bombowców. Wspaniałe osiągi Superfortec: prędkość maksymalna 586 km/godz., pułap 9750 m, zasięg 6750 km i udźwig bomb 9071 kg pozostawały teoretycznymi danymi i w praktyce nigdy nie wykorzystywano możliwości samolotów. Wyliczenie zużycia paliwa w czasie lotu do celu odległego o 2768 kilometrów przedstawiało się następująco: w czasie rozgrzewania silników i kołowania na start samolot spalał 225 kg benzyny. Start pochłaniał 108 kg. Osiągnięcie wysokości 1500 m - 150 kg. W locie na wysokości 1500 m, z prędkością podróżną 328 km/godz., B-29 zużywał 7308 kg paliwa. Na 265 km przed celem samolot wzbijał się na wysokość 6000 m - spalając przy tym 1097 kg paliwa. Po osiągnięciu wysokości zużycie paliwa wynosiło nieco poniżej 3,1 kg na l km lotu. Po wyrzuceniu bomb zużycie zmniejszało się do 2,8 kg na l km lotu. Samolot rozpoczynał podróż powrotną: po oddaleniu się o około 90 km od celu, gdy nie istniało już niebezpieczeństwo rażenia przez artylerię przeciwlotniczą, obniżał stopniowo lot do wysokości 4500 m. Zużycie paliwa zmniejszało się do 2,19 kg na l km. W odległości 384 km od bazy rozpoczynała się operacja lądowania, podczas której silniki spalały zaledwie 1,85 kg na l km. W czasie akcji trwającej 15 godzin i 28 minut B-29 pokonywał trasę 5536 km, ze średnią prędkością 358 km/godz. Zużywał 15 550 kg paliwa, a w zbiornikach pozostawało 2500 kg rezerwy. Ile tysięcy ton benzyny trzeba było zgromadzić w zbiornikach w Czengtu, aby umożliwić start setek Superfortec do rajdów na Japonię? Jak to zrobić? Chińskie wojska Kuomintangu, przyjazne Amerykanom, same były uzależnione od amerykańskich dostaw. Generał Arnold zdecydował się na przerzucanie do Chin paliwa, części zamiennych i amunicji z Indii. B-29 z cysternami w kadłubach musiały odbywać niesłychanie niebezpieczne i kosztowne podróże nad szczytami Himalajów. Przy dobrej pogodzie dostarczenie jednego galona paliwa wymagało zużycia dwóch galonów. Proporcje gwałtownie się zmieniały, gdy samoloty napotykały niekorzystny czołowy wiatr lub musiały zbaczać z kursu ze względu na warunki atmosferyczne. Zużywały wówczas 12 galonów paliwa na każdy galon dostarczony do Czengtu. Załogi nazwały trasę nad Himalajami “Aluminiowym szlakiem” ze względu na dużą liczbę rozbitych samolotów, których szczątki srebrzyły się w skalnych rozpadlinach. Do maja 1944 roku udało się przerzucić tylko 1400 ton zaopatrzenia. Było to bardzo niewiele, lecz generał Arnold nie zamierzał czekać dłużej. Pragnął wygrać wojnę sam, z pomocą swoich Superfortec. Dlatego

też utworzył oddzielną 20. armię lotniczą (20 Air Force), której awangardę miały stanowić samoloty XX Dowództwa Bombowego. Domagał się od dowódcy, generała Wolfe’a, jak najszybszego wysłania bombowców na japońskie obiekty. Ponieważ zapasy w Czengtu były za małe, pierwsze formacje wystartowały 5 czerwca 1944 r. z lotnisk indyjskich. 98 Superfortec skierowało się w stronę Bangkoku z zamiarem zniszczenia japońskich zakładów kolejowych. Rajd zakończył się fiaskiem. Tylko 18 bomb spadło w rejonie wyznaczonego obiektu, ale żadna nie trafiła bezpośrednio w cel. 14 maszyn musiało przerwać lot ze względu na awarie silników, 5 rozbiło się przy lądowaniu, a 42 osiadły na przygodnych lotniskach, gdyż kończyło im się paliwo. Dziewięć dni później generał Wolfe po raz pierwszy wysłał bombowce z Czengtu, aby zniszczyły obiekt w Japonii. Wystartowało 68 5-29. Nad cel: hutę na wyspie Kiusiu - doleciało 47 samolotów, lecz tylko jedna bomba spadła w pobliżu wyznaczonego obiektu. Sześć bombowców rozbiło się w wyniku awarii silników lub zostało zestrzelonych przez japońską obronę. Efekty pierwszych działań nie były więc krzepiące. Zapasy paliwa w Czengtu kurczyły się w zastraszającym tempie. Po rajdzie na hutę pozostało tylko 5 tysięcy galonów, co nie wystarczało nawet dla jednego samolotu na lot do Japonii i powrót. - Góra urodziła mysz, ale poród kosztował bardzo dużo - powiedział jeden z wyższych oficerów Pentagonu na wieść o wynikach pierwszych działań Superfortec. Pentagon poczynił jednak odpowiednie kroki. Generał Wolfe został wezwany do Waszyngtonu, skąd nie powrócił już na swoje stanowisko. Zastąpił go generał Curtis LeMay, który szybko zaprowadził nowe porządki. Zabronił nocnych nalotów, ponieważ w ciemnościach szansę na odnalezienie i trafienie w cel były mniejsze niż za dnia. Wprowadził szyk samolotów wypracowany i sprawdzony w czasie walk w Europie: 54 samoloty, podzielone na 3 grupy, formowały w powietrzu “pudełka” rozłożone po przekątnej prostopadłościanu o wymiarach 890 x 400 x 2538 m. W ten sposób tworzyły bardzo zwartą formację obronną (zajmującą w powietrzu zaledwie 26,5% przestrzeni, w jakiej leciały samoloty poprzednich ugrupowań), w której każdy z samolotów, broniąc się ogniem karabinów maszynowych przed atakiem myśliwców, osłaniał jednocześnie sąsiednie. LeMay zmienił również technikę naprowadzania samolotów na cel. Cała formacja naśladowała samolot prowadzący, w którym podczas zbliżania się do celu pilot włączał urządzenie zwane Automatic Flight Control Equipment (automatyczna kontrola lotu), połączone z celownikiem Nordena. Od tego momentu bombardier, naprowadzając celownik na wyznaczony obiekt, powodował zarazem, że samolot automatycznie kierował się w odpowiednią stronę. Gdy znalazł się nad celem - wystrzeliwał racę dymną, dając znak pozostałym załogom formacji, że mają zrzucać bomby. Oczywiście, gdy prowadząca załoga pomyliła się, wszystkie załogi kopiowały błąd. Jednakże prowadzący samolot obsadzany był zawsze przez najlepszych i nabardziej doświadczonych lotników, a tym samym prawdopodobieństwo błędu było niewielkie. Już najbliższe miesiące przyniosły lepsze rezultaty. W październiku udało się poważnie uszkodzić zakłady lotnicze Omura na wyspie Kiusiu, a straty wśród załóg były mniejsze niż w czasie poprzednich rajdów. Superfortece miały dopiero pokazać, co potrafią, gdy wojska amerykańskie zajęły kilka wysp leżących w odległości około 2500 kilometrów od Tokio: Saipan, Guam i Tinian. Bombowce B-29 mogły z nich dolecieć do Tokio.

Bombowce Podpalają Tokyo

Generał Arnold śpieszył się. Na wysepkach trwały jeszcze walki, a z okrętów już wyładowywano buldożery, ciężarówki, walce drogowe i ekipy saperów, które natychmiast przystąpiły do przygotowania pasów startowych. W październiku 1944 r. pierwsze bombowce wylądowały na Saipanie, chociaż jedyny pas startowy nowego lotniska był jeszcze o 1000 metrów krótszy niż planowano, a prace przy drugim dopiero trwały; brakowało miejsc do kołowania oraz baraków dla załóg. Nie zważano jednak na te niedogodności i w listopadzie na wyspę przyleciało z baz treningowych 100 samolotów. Wydano rozkaz ataku na zakłady lotnicze, ale młodzi piloci nie bardzo sobie radzili z prowadzeniem samolotów w formacjach i z precyzyjnym bombardowaniem. Sytuację pogarszały częste defekty silników. Od listopada 5-29 startowały wielokrotnie, aby zniszczyć położone na przedmieściach Tokio zakłady Nakajima, które produkowały 1/3 silników dla japońskich samolotów. W czasie pierwszego nalotu silny wiatr rozproszył formacje i bombowce, które dotarły w okolice Tokio, zrzuciły bomby na chybił trafił. W czasie następnych 10 nalotów zaledwie 2% bomb trafiło w budynki zakładów. Straty Amerykanów były natomiast wysokie: 40 bombowców uległo zniszczeniu w ogniu obrony przeciwlotniczej lub rozbiło się w czasie lądowania. Nie wiadomo, jak długo trwałyby próby zniszczenia zakładów Nakajima, gdyby dowództwo lotnictwa marynarki wojennej nie wysłało w lutym 1945 r. swoich samolotów. Myśliwce i bombowce z Zespołu Operacyjnego 58 (Task Force 58) wyrządziły w czasie jednego nalotu znacznie większe szkody niż wszystkie akcje Superfortec. Generał Arnold miał jednak w zanadrzu inny plan. Wywiad donosił, że Japończycy przystąpili do rozpraszania zakładów przemysłowych narażonych na ataki amerykańskich samolotów. Wszędzie, gdzie było to możliwe, z dużych fabryk wynoszono maszyny i instalowano je w salach kinowych, teatralnych, sportowych, a nawet domach mieszkalnych. Generał zwrócił uwagę na jeszcze jedną informację z raportu o zmianach organizacji japońskiego przemysłu: W miastach występuje głównie zabudowa drewniana, szczególnie podatna na atak środkami zapalającymi; obszarowe ataki mogą być 5-krotnie efektywniejsze niż precyzyjne bombardowanie wyznaczonych celów. Superfortece, uzbrojone w bomby zapalające, zostały skierowane przeciwko miastom, które miały doznać losu, jaki spotkał w Europie Lubekę, Hamburg, Darmstadt i Berlin: nalotów dywanowych. 3 stycznia 1945 r. 5-29 zrzuciły 2-tonowe bomby zapalające na Nagoję. Wkrótce potem 3 tysiące ton bomb zapalających spadło na Kobe, gdzie spłonęły zakłady produkujące gumę syntetyczną. Bardzo poważnie została uszkodzona stocznia; produkcja przemysłowa w mieście spadła o połowę. Od tego czasu 75% zawartości komór bombowych stanowiły ładunki zapalające. Najskuteczniejsza okazała się bomba zapalająca M 76, zawierająca mieszaninę galaretki olejowej, ciężkiego oleju, benzyny, proszku magnezowego i azotanu sodu. Ze względu na zawartość utleniacza, jej płomieni nie można było ugasić wodą ani piaskiem. Curtis LeMay zmienił również taktykę działania bombowców. Zrezygnowano z ataków dziennych z dużej wysokości, wprowadzając nocne naloty z wysokości zaledwie 2 tysięcy metrów. Z pokładów Superfortec

usunięto komputery GEC i wszystkie karabiny maszynowe, pozostawiając jedynie działko w ogonie, dla obrony przed japońskimi myśliwcami. Pierwszy “zapalający” nalot na Tokio nastąpił w nocy z 9 na 10 marca 1945 roku. Nad miasto nadleciało 279 samolotów, które przez 2 godziny zrzucały bomby na centralne dzielnice. Ładunki zapalające eksplodowały na wysokości kilkunastu lub kilkudziesięciu metrów nad ziemią; w ten sposób zasięg rażenia płonącej mieszaniny był znacznie większy. Małe domy, stłoczone wzdłuż wąziutkich uliczek, zamieniały się w pochodnie, gdy tylko gorejące krople o temperaturze setek stopni Celsjusza padały na ich drewniane ściany. Ogień przerzucał się z jednego domu na drugi z szybkością biegnącego człowieka. Ludzie, którzy nie zdążyli wydostać się z krętych zaułków, ginęli w płomieniach. Inni padali z braku tlenu lub zatruci gazami wydzielanymi przez fosfor; każdy kilogram mieszaniny zapalającej pochłaniał około 40 m3 tlenu. Płytkie schrony, piwnice murowanych budynków, które dotąd dawały ochronę przed odłamkami, przestały być bezpiecznym miejscem. Na większych ulicach tłumy ludzi, którzy uszli z płomieni, kierowały się w stronę rzeki. Skakali z mostów albo zsuwali się po betonowych nabrzeżach nie bacząc, że wczesną wiosną temperatura wody jest niewiele wyższa od zera. Prąd powietrza, wytworzony szalejącymi w mieście pożarami, wznosił się na wysokość tysięcy metrów. Odczuwały go nawet załogi bombowców. Pilot z 20. Bomber Group powiedział, że było to gorsze niż burza, którą przeżył za sterami samolotu w Teksasie: Wszędzie unosiły się słupy dymu zmieszanego ze śmieciami, podrywanymi do góry prądem powietrza. Czuć było zapach spalenizny i umierającego miasta. W czasie jednej z wypraw gwałtowny podmuch powietrza wywrócił samolot do góry kołami i w ostatniej chwili pilotowi udało się uniknąć zderzenia z górami otaczającymi miasto. Tamtej nocy zginęło w Tokio co najmniej 84 tysiące ludzi. Spłonęły domy na 4150 hektarach. Amerykanie zaś stracili 14 samolotów i 154 lotników... Kilka dni później 285 bombowców zrzuciło 1700 ton ładunków zapalających na Nagoję. Pięćset hektarów miasta zrównano z ziemią. W nocy z 13 na 14 marca bomby spaliły w Osace zabudowania na obszarze dwóch tysięcy hektarów. Z 16 na 17 marca w płomieniach stanęło 770 hektarów Kobe. Trzy dni później znowu płonęło centrum Nagoi. W ciągu 2 tygodni zginęło około 120 tysięcy Japończyków. Amerykanie stracili 22 bombowce i 242 ludzi... Generał LeMay dysponował już 700 samolotami. Mógł podzielić siły tak, aby część Superfortec wspomagała lądowanie wojsk inwazyjnych na Okinawie, bombardując stanowiska obrońców, a druga grupa kontynuowała ofensywę przeciwko największym miastom: Tokio, Nagoi, Osace, Kawasaki, Kobe i Jokohamie. 13 kwietnia 327 B-29 zrzuciło na Tokio 2000 ton ładunków zapalających. Zniszczeniu uległy domy na obszarze 3 tysięcy hektarów. 23 maja 510 Superfortec ponownie nadleciało nad miasto. Dwa dni później powróciły 464 bombowce, by uderzyć na dzielnice, które ocalały z dotychczasowych pogromów. Do końca miesiąca stolica Japonii zamieniła się w gruzowisko. Połowa miasta, około 14 500 hektarów, została całkowicie zrównana z ziemią.

szokujący kształtem skrzydeł. 20 mm mógł latać z prędkością 580 km/h. Straty japońskie wyniosły 26 myśliw-ców. Jednakże do końca wojny uruchomiono produkcję zaledwie 18 samolotów. W tym okresie Amerykanie wyprodukowali 47 714 samolotów (w tym 21 696 myśliwców i 16 492 bombowce). amerykańskie wyprawy bombowe nie były niepokojone przez japońskie myśliwce. latając nisko.Samobójcza Obrona Japończycy usiłowali się bronić. . wykorzystując niemiecki projekt Me 163B. 37 mm i dwa działka kał. Prototyp rozwinął prędkość 712 km/h. które wystartowały z lotnisk Zwodzimy. wystartował w kwietniu 1943 r. 20 mm oraz radar. Brakowało im samolotów i doświadczonych lotników. choć konstruktorzy opracowywali projekty bardzo dobrych i szybkich myśliwców. Dla Amerykanów utrata samolotów nie oznaczała nic. wyposażonych w dość prymitywne radary. Los nocnej wersji tego myśliwca . zbudowany w zakładach Nakajima. wyposażony w dwa silniki o dwukrotnie większym ciągu. Wyposażony w potężny silnik spalinowy o mocy 2130 KM. . w tym 13 811 myśliwców i 5100 bombowców). ale do końca wojny zdołano wyprodukować tylko 7 prototypów J8M Shusui. wystartował do dziewiczego lotu japoński odrzutowiec Nakajima Kikka.Ki-102c . nie były już w stanie produkować dużej liczby samolotów. że będzie uzbrojony w 4 działa kał.zaopatrzone w dodatkowe zbiorniki paliwa . z których 15 trafiło do jednostek bojowych. a konstruktorzy opracowywali myśliwiec przechwytujący. W maju 1945 r. Wyprodukowano tylko 2 prototypy wyposażone w 2 działa kał. ale ich siły lotnicze były już bardzo nikłe. podwozia i umieszczeniem śmigła z tyłu kadłuba. W fabryce Kyushu Hikoki powstał oryginalny projekt myśliwca 7W1. W tym rajdzie Amerykanie stracili 4 Superfortece i 3 myśliwce. Każda z grup myśliwskich miała wyznaczony obszar obrony i nie mogła udzielić pomocy sąsiedniemu rejonowi.był jeszcze gorszy. Uzbrojony w działo kał. japońskie zakłady wyprodukowały 11 066 samolotów .w tym 5 474 myśliwce i 1934 bombowce (w 1944 r. Dla Japończyków zaś w tym okresie brak 26 myśliwców był szkodą nie do naprawienia*. Konstruktorzy planowali. Japonia mogła przeznaczyć do ochrony miast zaledwie 500 samolotów myśliwskich. 30 mm i 2 działka kał. W sierpniu 1945 r. które . 30 mm i bomby. 29 maja nad Jokohamę nadleciały 454 bombowce. Sytuację pogarszał fatalny system organizacji obrony powietrznej. osłaniane przez Mustangi. Jedne grupy. Zakłady lotnicze. W rezultacie za sterami siadali ludzie młodzi z niewielkimi umiejętnościami. kadłuba. Inżynierowie z zakładów Mitsubishi gorączkowo pracowali nad rakietowym myśliwcem przechwytującym.[* Do końca sierpnia 1945 r. z których żaden nie opuścił zakładów. Generał Curtis LeMay stosował coraz to inną taktykę bombardowania. Tymczasem B-29 otrzymały silną ochronę Mustangów.28 180. Do końca wojny powstały jednak tylko 2 prototypy. choćby go bombardowało setki Superfortec. Zakłady Kawasaki Kokuli Kogyo KK stworzyły świetny myśliwiec przechwytujący Ki-102a. w tym dwie grupy nocnych myśliwców. W czasie prób osiągnął prędkość 50 km/h. Udało się jednak wyprodukować zaledwie 20 tych maszyn. Szybko więc ginęli. Program szkolenia pilotów ograniczono do minimum.] Już od czerwca 1945 r. które ocalały.mogły towarzyszyć bombowcom w czasie całego lotu. Japończycy nie byli już w stanie zatrzymać fal Superfortec nadlatujących nad miasta.

bambusowe lance. czym zakończyłoby się starcie armii samobójców z . Zanim wystartowały bombowce. a ta była jeszcze gorsza. spadła o 50-70%. Lektura tego dokumentu była przygnębiająca. Do odparcia ataku przeznaczono 65 dywizji piechoty. Siły obrońców miały liczyć 2 350 000 żołnierzy i 32 miliony członków milicji i organizacji paramilitarnych. 2 dywizje pancerne. gdzie wyciskano benzynę z korzeni sosny. Szef nowo utworzonego dowództwa wojsk powietrznych generał M. muzealne muszkiety.5%. Amerykanie panowali na niebie. który zrzucał ulotki ostrzegające mieszkańców. że do końca czerwca zgromadzi 2000 samolotów dla pilotówsamobójców. aby odwrócić losy wojny. Kurę. nad cel nadlatywał pojedynczy samolot. jednakże minister wojny i trzech najwyższych dowódców odrzucili możliwość podjęcia pertraktacji pokojowych. od nazwy amerykańskich czołgów. Ruch zamierał. dla których nie starczyło karabinów.pustoszyły całe dzielnice japońskich miast. w rejonie Tokio. że za dwa dni ich miasto zostanie zbombardowane. LeMay rzucił swoje eskadry na mniejsze. Produkcja zakładów zbrojeniowych. szable i łuki. 25 brygad. Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego razem wzięte! Do oddziałów samoobrony rekrutowano wszystkich mężczyzn w wieku od 15 do 60 lat i wszystkie kobiety w wieku od 17 do 45 lat.kamikaze. że Amerykanie dokonają najpierw inwazji na wyspę Kiusiu. Transport kołowy był niemalże całkowicie sparaliżowany. a w ciągu następnych dwóch miesięcy siły te zwiększą się o dalszy tysiąc. Tokujamie. uznał. Tokio. aby zrozumieć. Obwieszone granatami. mieli uzbroić się w strzelby myśliwskie. Jego autorzy uznali. wejścia do portów i kanały portowe. Te dziecięce oddziały nazywano “dywanem shermanów”. Ale broniła się. a zakłady przemysłowe odczuwały rosnący z dnia na dzień brak surowców. skąd po kilku tygodniach uderzą na wyspę Honsiu. Wierzyli.zostały zablokowane. W najbardziej optymistycznych planach liczył. Japonia dogorywała. że dalsze prowadzenie wojny jest samobójstwem. 313 Bomber Wing zrzucił 13 tysięcy min morskich na przybrzeżne wody.34 350 000 ludzi. liczące od 100 000 do 200 000 mieszkańców. Nagoi. wśród których było 300 “żywych torped” kaiten i 2000 motorówek wypełnionych dynamitem. było to więcej. 38 okrętów podwodnych oraz flotylla składająca się z 32 jednostek wybranych z 94 jednostek najrozmaitszych typów. W czasie prób sforsowania pól minowych zatonęły statki o łącznym tonażu 213 tysięcy BRT. niż liczyły armie USA. W sumie . Nawet dzieci trenowano do zwalczania czołgów. że mają jeszcze dość wojska i broni. Kawabe. Raport nie uwzględniał sytuacji militarnej i strategicznej. Premier Kantaro Suzuki wydał polecenie sporządzenia tajnego raportu o sytuacji gospodarczej państwa. Inne specjalizowały się w precyzyjnym bombardowaniu z dużej wysokości zakładów lotniczych. opierając się na doświadczeniach z walk o Okinawę. a jedynymi dostawcami były małe destylarnie. W powietrzu najgroźniejszą bronią miały być samoloty samobójców . Premier i minister spraw zagranicznych uznali. Gdy największe miasta zostały wypalone bombami. 3 brygady gwardyjskie i 7 brygad pancernych. Nie trzeba być żołnierzem. Tojama została zniszczona w 99. W zapowiedzianym czasie na niebie pojawiały się samoloty z zapalającymi bombami. Ci. że 10 tysięcy samolotów zaatakuje amerykańską flotę inwazyjną. z powodu zniszczeń wyrządzonych przez naloty i braku surowców. miały wpełzać pod czołgi i ginąć w samobójczej eksplozji rozrywającej dno wozu bojowego. Nie była w stanie stawić skutecznego oporu potędze zza oceanu.w Hiroszimie. Zwycięstwo miał przynieść plan “Ketsu . że kamikaze będą najgroźniejszą bronią.Go” (“Decyzja”). Zapasy paliw malały zastraszająco. Aki i Nodzie . liczył. Największe japońskie porty . Na morzu Japonię miało chronić 19 niszczycieli (każdemu z nich pozostało tylko 3500 ton paliwa).

podjęli starania o nawiązanie negocjacji z Amerykanami. Allenowi Dullesowi. Teraz z żołnierzami amerykańskimi walczyliby kobiety. Np. na Okinawie 110 071 Japończyków i 12 500 Amerykanów. Cesarz był zdecydowany wysłać do stolicy ZSRR członka swojej rodziny. którzy nie chcieli dopuścić do realizacji tego obłąkańczego planu. dobrze wyposażonych i przygotowanych do obrony japońskich garnizonów. na Saipanie 31 000 żołnierzy (oraz 22 000 cywilów) i 3426 Amerykanów. starcy.doskonale wyposażonymi i zahartowanymi w bojach dywizjami amerykańskimi. że gotów jest podjąć u swojego rządu starania o zaakceptowanie warunków kapitulacji. . gdzie wojska amerykańskie musiały łamać opór wyszkolonych. W Moskwie poseł Sato zwrócił się do rządu radzieckiego z prośbą o mediację. walkach na wyspach. Tam żołnierze walczyli z żołnierzami. W dotychczasowych. dzieci. wśród których był generał Seigo Okamoto. niezwykle zażartych. Japoński attache morski w Szwajcarii przekazał szefowi amerykańskiego wywiadu w Europie. Szwedzki bankier Per Jacobson zrelacjonował Dullesowi przebieg spotkania z japońskimi osobistościami. Członkowie rządu japońskiego. na Iwodzimie zginęło bez mała 20 000 Japończyków i 5391 Amerykanów. wiadomość. jako emisariusza pokoju. straty obrońców były wielokrotnie wyższe niż atakujących. Ustalono wówczas warunki kapitulacji. księcia Konoye.

który musiał rozwiązać skomplikowaną sytuację wojenną. inni uważali. w której moc uwierzył zbyt gorliwie i naiwnie. ale mogły sięgać setek tysięcy. W kadłubie każdego z nich spoczywała tylko jedna bomba. nie atakując. a bliskość Tokio dawała szansę szybkiego opanowania miasta. Jedni opowiadali się za kontynuowaniem bombardowań miast. Plan “Cornet” zakładał. ale miał wszelkie podstawy przypuszczać. że należy utrzymać blokadę portów. l marca 1946 r. Po kilku rajdach obrona przeciwlotnicza tak przywykła do widoku samotnych 5-29. obawiał się. generał Arnold otrzymał polecenie dostarczenia specjalnie przygotowanego bombowca B-29. Bomba atomowa. że wkrótce włączy się do niej Związek Radziecki. z drugiej obawiał się jej nadmiernych sukcesów w kontynentalnej Azji. Naukowcy przygotowali broń zdolną zmienić bieg wojny w bardzo krótkim czasie. Obliczano. Prezydent Harry Truman myślał z niepokojem o przedłużającej się wojnie na Dalekim Wschodzie. w biurze prezydenta Trumana w Omaha sekretarz obrony Henry Stimson przedstawił dwuetapowy plan inwazji na Japonię. W grudniu tegoż roku w zakładach Boeinga przystąpiono do modyfikowania bombowców. Oddziały 1. Próby wypadły pomyślnie i zakłady przystąpiły do produkcji 46 samolotów przeznaczonych do przenoszenia nowych bomb. Zaakceptował obydwa plany inwazji. (tzw. myśląc jednocześnie o układzie sił. dawała mu taką możliwość. że obsługi dział nie . Plan “Cornet” przygotowano na razie w ogólnych zarysach. Straty obrońców były nieprzewidywalne. i zademonstrować Stalinowi niezwykłą broń Stanów Zjednoczonych. 29-letniego pułkownika Paula Tibbetsa. Wybrano ten rejon z kilku powodów. jaki zacznie się kształtować po wojnie. po ośmiodniowym bombardowaniu z morza i powietrza. dowodzona przez weterana walk w Europie.”Composite Group 509”. że l listopada 1945 r. Wszystkie były równie ważne dla Trumana. i 8. XDay). Nad celami samoloty zawracały.. armii amerykańskiej miały desantować się na równinie Kanto na pomocny wschód od Tokio. co miało skłonić obrońców w innych rejonach wysp do zaniechania oporu. że do ich realizacji nie dojdzie. który miał wykonać próbne loty z nową bombą. do bazy na wyspie Tinian przybyła eskadra 10 bombowców . jakie niosła ze sobą konieczność zdobywania wysp japońskich z morza. Szeroka i łagodna dolina pozwalała rozwinąć duże jednostki pancerne. Pierwszy próbny lot samolotu wyposażonego w nowe urządzenia odbył się 28 lutego 1944 r. W czerwcu 1945 r. pomalowana na jaskrawożółty kolor. Wszyscy rozumieli. Kokury. że wcześniej czy później musi dojść do inwazji z morza i niezwykle zaciętej walki na japońskiej ziemi. Trudno ustalić gradację celów. by założyć tam bazy lotnicze i morskie. Plan “Olimpie” przewidywał. 14 czerwca 1945 r. i to w sposób korzystny dla USA pod każdym względem: zmusić Japończyków do kapitulacji bez ogromnych strat. Z jednej strony zabiegał o pomoc Armii Czerwonej.Na Drodze do Śmierci W Stanach Zjednoczonych szefowie Połączonych Sztabów nie mieli jednolitego poglądu na temat sposobu prowadzenia dalszych działań przeciwko Japonii. Latem 1943 r. Codziennie samoloty startowały w stronę wybranych miast: Hiroszimy. 815 tysięcy żołnierzy dokona inwazji na wyspę Kiusiu i zajmie jej południową część. że w pierwszym etapie walk może zginąć 30-40 tysięcy żołnierzy amerykańskich. że 4 miesiące później. Nigaty i Nagasaki. na wyspie Honsiu wyląduje 1170 tysięcy żołnierzy.

przebywający na konferencji pokojowej w Poczdamie. nad miejscem próby często przechodziły bowiem gwałtowne burze i trafienie pioruna w stalową konstrukcję z bombą atomową mogłoby spowodować wybuch nuklearny. Wracając do bazy. Jedni twierdzą. gdyż pozostałe 3 kilogramy ładunku nuklearnego zostały zniszczone.zdejmowały nawet siatek maskujących. Dlaczego wybrano tę nazwę? Nie wiadomo. że . Najbliższy prawdy był Robert Oppenheimer. że nie odmówił sobie przyjemności napomknięcia Stalinowi. Te. Tego dnia o 19. przekazywały oszałamiające informacje: siła wybuchu równa 17-20 tysiącom ton trotylu. Najcięższe bomby lotnicze “Tallboy” ważyły 5 ton. Dlatego też uran miał być umieszczony na szczycie wieży tuż przed próbą. że będzie równa eksplozji 100 do 500 ton trotylu. w promieniu 1600 metrów zginęło wszelkie życie biologiczne. Diagnoza jeszcze niepewna. gdzie stało rusztowanie szklistą płytę o średnicy 500 metrów.przejechał konwój ciężarówek i jeepów. ustawione zbyt blisko punktu zerowego. Truman przesłał odpowiedź: Najserdeczniejsze gratulacje dla lekarza i jego pacjenta. wzniesionej na pustyni w rejonie nazywanym Jordana del Muerto (Droga Śmierci). że miasta nie będą celem bombardowań. otrzymał telegram: Operowany dziś rano. Twierdził. W ułamku sekundy stalowa wieża znikła z powierzchni gruntu. że były to efekty reakcji łańcuchowej. Żaden z pilotów nie rozumiał. że “Święta Trójca” oznaczała trzy gotowe bomby nuklearne: dwie uranowe i jedną plutonową. Władze wojskowe uznały. wiadukt w niemieckim mieście.. tajną drogą . dlaczego muszą trenować tak dziwną figurę. W nocy z 12 na 13 lipca 1945 r. Żaden naukowiec nie potrafił określić siły wybuchu. O godzinie 5.30 prezydent Truman. nie podnoszono zapór balonowych ani nie ogłaszano alarmu. wrzący piasek utworzył wokół miejsca. Truman był tak zadowolony. 425 osób z załogi Los Alamos oraz zaproszeni goście zajęli miejsca w głębokim wykopie 15. szef zespołu naukowców. Generał Leslie Groves. Superfortece przelatywały nad małymi miastami i dopiero tam zwalniały bomby.. którzy stworzyli bombę. a samoloty wykonują jedynie zadania rozpoznawcze. Dzień pierwszej eksplozji nuklearnej oznaczono kryptonimem “Trinity” (“Święta Trójca”). 16 lipca. Do lewej ręki miał przykutą kajdankami teczkę. Przyrządy pomiarowe.. Znajdował się w niej film z przebiegu próbnej eksplozji. a wybuch takiej bomby wywoływał lokalne trzęsienia ziemi i zdruzgotał np. Stalin nie zareagował. że siła wybuchu równa będzie eksplozji kilku tysięcy ton trotylu.zbudowaną na wypadek konieczności szybkiej ewakuacji załogi z laboratorium nuklearnego w Los Alamos. które funkcjonowały. jaka zaszła zaledwie w kilogramie uranu. zanim naukowcy i personel zdołaliby oddalić się na bezpieczną odległość. Dalsze badania wskazywały.5 kilometra od wieży. Następnego dnia z Waszyngtonu dotarł do Poczdamu specjalny kurier. Wyparowała. ale rezultaty wydają się zadowalające i już przekraczają oczekiwania. Nikt mu nie wierzył. W skrzyniach znajdowały się części mechanizmu wybuchowego bomby.. przestały działać. wojskowy szef projektu. zapewne dlatego. Nie było tam jeszcze ładunku uranu. To i tak było ponad wszelkie wyobrażenia.20 nad pustynią zajaśniała ognista kula. zanim rozpoczęła się w nich reakcja.00. iż USA dysponują bronią o niezwykłej sile. Natychmiast po ataku musiały wykonać trudny manewr: pełny zwrot w ciągu 28 sekund. Umieszczono je na szczycie 33-metrowej wieży. uważał. inni dowodzą. gdzie powstawała bomba atomowa . temperatura trzykrotnie wyższa niż na powierzchni Słońca. o 2. że w pobliżu miejsca wybuchu znajdowała się opuszczona kopalnia szmaragdów o tej właśnie nazwie.

wśród nich był 7-58. zatapiając go definitywnie. Nie mogli też wiedzieć. nalot nuklearny na jedno z japońskich miast zostanie przeprowadzony 4 lub 5 sierpnia. Tam zatankował paliwo i skierował się w stronę Tinianu. przymocowane na pokładzie tuż za kioskiem. Tekst depeszy wskazywał..00 kapitan Haszimoto nadał do bazy wiadomość. który zatonął w ciągu 19 minut. Wszystkie okręty. Pomoc nadeszła dopiero po 80 godzinach. z pomocą których zamierzano niszczyć statki w amerykańskich konwojach. niewiele wyjaśniał: Okręt flagowy weźmie na pokład majora Roberta Furmana i doktora Jamesa Nolana z małym. dostrzegł sylwetkę amerykańskiego okrętu. 24 lipca prezydent otrzymał następną depeszę. że zgodnie z jego decyzją z 2 kwietnia 1945 r. Dowódca nie był zadowolony. że 3 godziny wcześniej wystrzelił 6 torped. W porcie Tinian przekazano kosz z tajemniczą zawartością generałowi Farrelowi i krążownik wyruszył natychmiast w drogę powrotną. Cała akcja ma mieć pozory wyprawy inspekcyjnej. że załoga 7-58 nie zdawała sobie sprawy. miały na pokładach po kilka “żywych torped” . Nikt z japońskiej załogi nie zdawał sobie sprawy. dzielących San Francisco od Pearl Harbor. . 26 lipca Indianapolis zakończył swą misję. że cel był tak blisko. oprócz torped załadowanych w wyrzutniach. czy też wypuścić kaiteny. dowodzony przez kapitana Mochitsura Haszimota. Rozkaz. O godzinie 3.informował ambasadę radziecką w Waszyngtonie o przebiegu prac. Po 75 sekundach trzy stalowe cygara rozpruły kadłub krążownika.. Tego samego ranka z japońskiego portu Kurę wyszły w morze okręty podwodne. Indianapolis w rekordowym tempie 3 dób i 3 godzin przebył 2100 mil. Załoga japońskiego okrętu usłyszała dwie eksplozje. czy użyć torped Typ 95. 27 lipca 7-58 wypuścił dwa kaiteny przeciwko amerykańskiemu tankowcowi. trafionych amerykańskimi bombami głębinowymi lub pociskami z działek. Przez całą wojnę jeden z naukowców zatrudnionych w Los Alamos . że gdyby dokonali tego 3 dni wcześniej. Trzy dni później marynarz. iż zatopiła Indianapolis. przez co zmniejszały szansę umknięcia amerykańskim niszczycielom i utrudniały przeprowadzanie skutecznych ataków przy użyciu torped klasycznych.w wodzie. co się znajduje w długim..). który otrzymał.. zmieniliby bieg historii. Kapitan Haszimoto rozważał przez chwilę. Flagowy okręt głównodowodzącego V Flotą wyruszył z portu w San Francisco 16 lipca 1945 r. wiklinowym koszu pod pokładem okrętu. tworzące grupę “Tamon”.doskonale orientował się w postępach nad stworzeniem nowej broni. Na pokładzie okrętu podwodnego pozostały jeszcze 4 “żywe torpedy”. bardzo ograniczały manewrowość i szybkość okrętu. ale prawdopodobnie były to wybuchy “żywych torped”. Zdecydował się w końcu odpalić sześć torped. 1-58 przeciął jego kurs w odległości 30 mil.kaitenów.Klaus Fuchs . inni umierali przez wiele godzin . z których 3 trafiły w pancernik klasy Idaho (. Kapitan McVay nie wiedział. Uratowano zaledwie 316 ludzi. Samobójcze pojazdy. ale niezwykle ważnym ładunkiem. pełniący wachtę przy peryskopie 7-58. W poniedziałek “Indianapolis” wyruszy Z największą szybkością do Pearl Harbor. W tym samym czasie do portu na wyspie Tinian zmierzał krążownik Indianapolis. informującą. Z 1199 marynarzy kilkuset zginęło już w czasie wybuchu.

Kapitan William Parson rozpoczął trening na 16 godzin przed startem. drugi instrumenty pomiarowe. niech pan założy rękawiczki! . Dlatego wydał rozkaz zamontowania zapalników dopiero po starcie. gdyż skutki eksplozji nuklearnej musiały być zarejestrowane z największą dokładnością. W ściśle strzeżonym bunkrze naukowcy i technicy przystąpili do montowania w kadłubie bomby skomplikowanych zapalników i ładunku nuklearnego: 38 kilogramów uranu.Ślepi piloci nie doprowadzą maszyn z powrotem na lotnisko. 6 sierpnia o godzinie 1. będzie musiał złączyć wiele kabli skomplikowanego zapalnika. w świetle latarki. należy bezwarunkowo założyć ciemne okulary powiedział do załóg zgromadzonych w sali drewnianego baraku. uzbrojenia. leżała bomba atomowa o długości 4.zrzucona z wysokości około 9 tysięcy metrów . W torebkach oznaczonych czarnymi krzyżykami znajdują się ampułki. Brakowało tylko zapalników. wiedząc. że znajduje się tam obóz jeńców amerykańskich. startujące do lotu treningowego. co stałoby się z wyspą. I wtedy zdarzył się wypadek. Pułkownik Tibbets zdawał sobie sprawę. Komunikat meteo zapowiadał na ten dzień piękną. Armii Lotniczej. Pilotom nie udało się zahamować rozpędzonych maszyn przed końcem pasa startowego i roztrzaskali się na nadmorskich skałach. ostry dźwięk. . Setki razy powtarzał te same czynności. bezchmurną pogodę. na której leżała bomba osłonięta brezentem.powiedział generał Farrel na widok pokaleczonych rąk eksperta ds. . Zapalnik miał zacząć działać. W razie strącenia któregokolwiek z samolotów. gdy bomba .Czarny Deszcz 30 lipca samoloty transportowe C-54 dostarczyły na Tinian uranowy ładunek.5 m i wadze około 5 ton. .15 wystartował bombowiec nazwany “Straight Flush”. że w czasie lotu w ciasnej komorze bombowej.znalazłaby się na wysokości 560 metrów. szef 20. nie wzbiły się w powietrze. biorąc kurs na . Kiedy pułkownik skończył omawiać plan nalotu. Na lotnisku wszystko przygotowano do akcji. Był to niezbędny warunek. gdyż wywiad doniósł. wydał rozkaz nr 13. O 23. podzielony na kilka części. uwieczniających przygotowania do niezwykłego lotu.20 m. Rozkaz przeprowadzenia 6 sierpnia ataku atomowego. Półtorej godziny później wystartuje grupa uderzeniowa trzech samolotów 5-29: jeden z nich zrzuci bombę. 15 wystartują 3 samoloty zwiadowcze. Twinning.Nie mogę . gdyby takiemu wypadkowi uległ samolot z uzbrojoną bombą atomową na pokładzie.Przy tej robocie muszę mieć pełne czucie w palcach. . . 2 sierpnia generał Nathan F. żaden z członków załogi nie może dostać się żywy do niewoli japońskiej. Mechanicy przystąpili do mocowania nuklearnego ładunku. 1 sierpnia prace montażowe dobiegły końca. z wymalowanym na kadłubie napisem “Enola Gay”. 5 sierpnia pułkownik Tibbets zwołał odprawę załóg i przedstawił plan. 4 sierpnia cztery bombowce. Kokury i Nagasaki*.00 wytoczono z bunkra przyczepę. jego miejsce na podwyższeniu zajął kapitan Parson. Drzwi komory bombowej samolotu.[* Nigaty zostało skreślone z listy celów. kierując się w stronę Hiroszimy.pokręcił głową Parson. Po godzinach treningu miał palce pościerane do krwi.] Stamtąd miały przekazać informacje o pogodzie. przypominającym bagażową przyczepę samochodu osobowego.Na miłość boską.Gdy w słuchawkach zabrzmi długi. okryto plandekami. od których zależeć będzie wybór celu. średnicy 1. O l. Na wózku. Dookoła błyskały flesze lamp fotograficznych i świeciły reflektory ekip filmowych. a trzeci wykona zdjęcia.

Radiotelegrafista “Enoli Gay” przekazał meldunek: Judge. Major Eatherly. Fala rozpalonego powietrza dotknęła ziemi. O godzinie 7. Nad Hiroszimą. która błyskawicznie zwiększała swą objętość. nad Kokurą i Nagasaki panowało duże zachmurzenie. Na prawo przygotowywała się do lotu załoga samolotu “Great Artist” z przyrządami pomiarowymi. W dwuminutowych odstępach wzniosły się w powietrze pozostałe samoloty. Grennans podaje mi okulary ochronne. dowódca “Straight Flush”. Musimy lecieć na niewygodnej wysokości 4 tysięcy metrów. W 6 minut po starcie radiotelegrafista głównego bombowca przekazał wiadomość: Judge . że jest to nakazany cel? Odpowiedzialem: Tak jest.. będzie robić zdjęcia. o charakterystycznym kształcie litery “T”. zapisał: W słuchawkach zabrzmiał wysoki. Pierwszy meldunek. co oznaczały te słowa. Drugi leci za nami. stojącej już na pasie startowym.45 “Enola Gay” ruszyła.00 kapitan przeszedł do przedziału bombowego i w zupełnych ciemnościach przystąpił do montowania zapalników. uwolniony od 5-tonowego ciężaru. Pod kadłubem “Enoli Gay” z otwartych wcześniej drzwi komory bombowej wysunęła się bomba atomowa. wtedy zrzucimy bombę. W . To już. Jeden z towarzyszących nam B-29 pozostał z tylu i zaczął krążyć. O 4. oznaczał: “Na pokładzie wszystko w porządku.Hiroszimę. Na dachówkach domów oddalonych o 600 metrów pojawiły się szkliste bąble. gdyż ze środkowego przęsła odchodziła droga na wyspę. w który celował major Ferebee. który tak długo trenował: pełny skręt. Samolot. powracających z nalotu na Japonię. Okazało się to jednak niepotrzebne. Bomba była gotowa do zrzucenia. W kilkuminutowych odstępach wzbiły się dwa samoloty zwiadowcze.41 napłynęły meldunki o stanie pogody nad innymi celami: nad Nigaty świeciło słońce i nie było chmur. Zrzucam okulary na podłogę. Kapitan Parson zanotował: Tibbets odwrócił się do mnie i zapytał: Czy zgadza się pan ze mną. krążącego w odległości 65 kilometrów od centrum Hiroszimy. rozbłysła ognista kula. pułkownik Tibbets skierował samolot w stronę Hiroszimy. O 2. O 7. Z lewej strony stał bombowiec z kamerami filmowymi i fotograficznymi. Pilot natychmiast wykonał manewr. Po 20 sekundach sygnał ucichnie.27 włączono silniki “Enoli Gay”. przesłał informację do “Enoli Gay”: Widoczność nad Hiroszimą 10 mil. Ludzie w odległości 300-400 metrów od centrum wybuchu wyparowali. Długi ton się urwał. Po sekundzie średnica kuli wynosiła już 280 metrów.00001 sekundy jej średnica wyniosła 28 metrów. Zwiadowczy samolot “Straight Flush” znajdował się nad Hiroszimą. Jego dowódca. na wysokości 580 metrów i w odległości 300 metrów od mostu. Zrzuci przyrządy pomiarowe natychmiast po zwolnieniu bomby. długi ton. wzbił się gwałtownie. Drugi pilot “Enoli Gay” zapisał w dzienniku: Gdy znaleźliśmy się w odleglości 50 mil od japońskiego wybrzeża. W ciągu 0. musiałby lecieć w stronę następnego celu: Nigaty. A-2. Bombardier wcisnął niklowany spust z boku celownika. co oznaczało: “Parson planowo uzbraja bombę”. major Eatherly. gdyż kod ułożyli ci dwaj oficerowie specjalnie w celu przekazywania wiadomości o locie “Enoli Gay”. O 2. Temperatura sięgnęła 300 tysięcy stopni C. Sygnałem będzie długi dźwięk w słuchawkach. przygotowuję się do następnego etapu”. Nikt poza kapitan Parsonem i generałem Farrelem nie rozumiał.A-l. Kapitan Parson zanotował w dzienniku: Po starcie wszystko przebiega normalnie.. Gdyby tam nastąpiło gwałtowne załamanie pogody. radiotelegrafista Nelson odebrał wiadomość: nad głównym celem widoczność znakomita. nadany z pokładu bombowca. aby uniknąć zderzenia z jednym z 600 bombowców. Nic przez nie nie widzę. Bombardier “Enoli Gay” major Thomas Ferebee widział w okularze celownika most Aioi. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.30 Parson powrócił do kabiny.

który pojawi się nad Japonią. dokonał zniszczeń równie dużych jak setki bombowców. lecz skonstruowanie jakościowo nowej broni .5 kilometra od wybuchu doznały poważnych oparzeń.” . że jeden samolot. ale zanim ucichł. .. Do końca grudnia 1945 r. .Pamiętam.. Plan przewidywał. . Taką opinię wyraził generał Kawabe w raporcie. Los państwa zależy tylko od tego. rzesz naukowców. Po eksplozji na Hiroszimę spadł czarny deszcz. .Zaprosiłem pana po otrzymaniu niepojętej wiadomości . zostali napromieniowani i wkrótce zmarli. Dokładnej liczby nie zna nikt.powiedział generał i podał Niszinie kartkę papieru: Całe miasto Hiroszima zostało zniszczone w ciągu jednej chwili. W tym samym czasie. ale prognoza pogody nie .odpowiedział spokojnie.Tylko jedna . unieruchomiony transport? Jak w tych warunkach można podjąć realizację projektu. Jego siła szybko malała. piasek. . W ciągu minuty od wybuchu ludzie..odrzekł Niszina. Powietrze. Osoby znajdujące się 3. To wynikało z doniesień wywiadu morskiego.nie ustępował generał.Tak. betonowe budynki zostały poważnie uszkodzone. którzy nie schronili się za grubymi murami.. który informował. a solidne.odległości 1000 metrów ciała ludzi zapalały się. jak dużo bomb atomowych wyprodukowali i wyprodukują w najbliższej przyszłości. rozszerzało się jak balon. jednak siła ataku nuklearnego polegała na tym. .. budowy laboratoriów?. Odpowiedzi najwybitniejszego japońskiego atomisty nie pozostawiały żadnych wątpliwości: Amerykanie mogą bezkarnie bombardować japońskie miasta. że nie chodzi o zwiększenie ciężaru ładunku bomby lotniczej. Rozumiałem. przez jedną bombę. gdy od wybuchów bomb burzących. Profesor spojrzał z niedowierzaniem na generała. zmiótł wszystkie drewniane domy w promieniu 2 kilometrów. w bazie na wyspie Tinian rozpoczęto przygotowania do drugiego nalotu atomowego. W mieście zginęło około 80 tysięcy osób. pył . Następnego dnia o 9. który w pobliżu centrum wybuchu osiągał prędkość 1500 km/h. nagrzane od eksplozji. Generał Kawabe nie zadawał więcej pytań. wymagającego ogromnych nakładów finansowych. Kawabe. zrzucając jedną bombę. W kroplach wody były sadze.uniesione podmuchem zmieszały się z chmurami. że druga bomba zostanie zrzucona 11 sierpnia..Czy istnieje jakakolwiek skuteczna broń przeciwko bombom atomowym? . co dzieje się dookoła: spustoszone miasta. odłamkowych i zapalających zginęło i odniosło rany niemalże 135 tysięcy ludzi. tworząc huraganowy wicher.wyjaśnił profesor.W obecnych warunkach nie starczyłoby mi nawet sześciu lat na zbudowanie takiej bomby. profesor Joszio Niszina został zaproszony do Sztabu Generalnego.Zestrzelić każdy samolot. gdy profesor Niszina uzmysłowił szefowi Sztabu Generalnego bezradność japońskich sił zbrojnych wobec nowej broni. Były w nich również cząsteczki radioaktywne. zmarło jeszcze prawie 60 tysięcy ludzi. zdając się pytać: “Czy pan nie widzi. że Amerykanie prowadzą prace nad nową bronią. Skala zniszczeń i ofiar nie była większa niż w Tokio w czasie nalotu w nocy z 8 na 9 marca.00 najwybitniejszy japoński fizyk atomowy. spalone fabryki. . że kilka tygodni temu mówił pan o możliwości skonstruowania takiej bomby. Poza tym nie mamy uranu . gdzie powitał go generał M. który wysłał do ministra wojny.Czy mógłby pan zbudować bombę atomową w przeciągu sześciu miesięcy? Tyle możemy w obecnych warunkach zaczekać.

58 bombardier kapitan K. w górę wystrzelił słup dymu szeroki na kilometr. Po 45 minutach dowódca skierował samolot w stronę celu zapasowego: Nagasaki. nazwany “Bock’s Car”. lecz wystarczyło to. że nie widzi celu. a drugi samolot nie nadlatywał. deszcze i niski pułap chmur w dniach od 9 do 15 sierpnia. O 9. że zbliża się jeden z oczekiwanych B-29. przez którą było widać zabudowania. Meteorolodzy pomylili się.K. Początkowo nie towarzyszył mu żaden z samolotów obserwacyjnych. .50 major Sweeney zakończył oczekiwanie i skierował samolot w stronę Kokury. Za nimi zajaśniała ogromna kula. Gdy o 10. Meteorolodzy zapowiadali mgły. W Nagasaki zginęło prawdopodobnie 70 tysięcy ludzi. załoga nie mogła dostrzec przez gęstą warstwę chmur celu.była dobra. Pilot położył samolot w gwałtownym skręcie i po chwili zwiększył maksymalnie moc silników. Miały one dołączyć później.15 “Bock’s Car” doleciał na miejsce spotkania z innymi samolotami i zaczął zataczać duże koła. by naprowadzić samolot na cel.44 “Bock’s Car” znalazł się nad Kokurą. O godz 9. Chmury w dalszym ciągu zasłaniały ziemię. że nad tym miastem chmur nie ma. Prognozy pogody nadesłane z bazy wskazywały. Sweeney skierował natychmiast samolot w tamtą stronę. 11. ale nagle w gęstej zasłonie ukazała się dziura. prowadzony przez majora Charlesa Sweeneya. ale za każdym razem bombardier meldował. Po 5 minutach zauważono. O 11. Major Sweeney był zdecydowany zrzucić bombę na cel widziany jedynie na ekranie radaru. Beahan nacisnął spust zwalniający zaczepy bomby o nazwie “Fat Man”. Tylko przez 20 sekund widzieli miasto.47 z lotniska na Tinianie wystartował samotny B-29. O 3.50 znaleźli się w rejonie tego miasta. Mijały minuty. który już po minucie osiągnął 10 tysięcy metrów wysokości. a gdy przygasła. W tej sytuacji generał Farrel zdecydował przyśpieszyć termin nalotu i wyznaczył 9 sierpnia. O godz. Major Sweeney dwukrotnie nadlatywał nad miasto.

Gromadzimy siły do przyszłych operacji i w swoim czasie przejdziemy do kontrataku . które żołnierze i naród japoński złożyli w tej wojnie. ani Najwyższa Rada Wojenna nie potrafią podjąć jednomyślnej decyzji co do dalszego prowadzenia wojny. której autorytet może zmusić armię do podporządkowania się decyzji o kapitulacji.. że ani rząd.zakończył krótkie przemówienie generał Anami. nie przedstawiała wielkiej wartości bojowej. podpisanej przez Trumana. aby błagać dostojną mądrość cesarską o rozsądzenie sporu zgodnie z decyzją jego cesarskiej mości. .Nadszedł czas.30 w niewielkim schronie głęboko pod pałacem cesarskim w centrum Tokio zebrali się na naradę członkowie rządu i najwyżsi dowódcy wojskowi. Kiedy sięgam do przeszłości. to dławię łzy i aprobuję propozycję przyjęcia sojuszniczej deklaracji. co wydaje się nie do zniesienia. kiedy myślę o uczuciach mego przodka. Premier Suzuki przeprosił cesarza za to. . cesarz musiał otwarcie powiedzieć.. Klęski w Mandżurii przekreśliły te plany i stawiały pod znakiem zapytania sens dalszego oporu. . Najwyżsi dowódcy opowiadali się za dalszą walką.Przemyślałem sprawę z całą powagą i uznałem. co przeżywał w czasie interwencji trzech mocarstw. zwolennicy kontynuowania wojny powoływali się na możliwość wykorzystania tej siły do walki z wojskami amerykańskimi. . Narada była skończona. Hirohito mówił krótko.Sto milionów Japończyków gotowych jest polec w obronie honoru naszej rasy. choć liczyła l. o tym. że należy zakończyć wojnę. kiedy musimy znieść to. Wtedy wstał premier Suzuki. Aby tak się stało. gdyby wdarły się one na wyspy japońskie. Zwykle to oni doradzali cesarzowi. Podobnego zdania byli admirał Jonai i baron Hiranuma. . wzywającej władze Japonii do bezwarunkowej kapitulacji. Po 20 minutach do salki wszedł cesarz Hirohito w mundurze generalskim. Politycy i żołnierze kolejno prezentowali swoje stanowiska. Jednakże dopóki na kontynencie azjatyckim stacjonowało półtora miliona żołnierzy. generał Umedzu. że kontynuowanie wojny może oznaczać tylko ruinę dla narodu. ale nie wierzymy. Hisatsune Sokomidzu. I to przejdzie do historii . że cesarz jest jedyną osobą.W tych warunkach z całą pokorą staję u stóp tronu. nie mieli wielkich szans w starciu z dywizjami dobrze uzbrojonymi i zahartowanymi w bojach w Europie.Nie można stwierdzić. sekretarz generalny gabinetu. . Przewidywali też możliwość ewakuacji cesarza i rządu do Chin lub Mandżurii i prowadzenia stamtąd walki z Amerykanami i Rosjanami.Cesarz mówił o wielkich ofiarach. Dyskusja trwała do 2. Gdy wszyscy zajęli miejsca. przedstawionej przez ministra spraw zagranicznych. Stacjonująca tam japońska Armia Kwantuńska. 9 sierpnia o 23. że zwycięstwo jest pewne. ale nie widział możliwości kontynuowania walki. Młodzi żołnierze.powiedział głównodowodzący marynarką wojenną admirał Tojoda. Złożył głęboki ukłon cesarzowi i rzekł: . cesarza Meidzi. źle wyszkoleni i jeszcze gorzej wyekwipowani. Churchilla i Stalina. . . dalszy rozlew krwi i okrucieństwo.oświadczył szef Sztabu Generalnego.00. że będziemy całkowicie pokonani .Premier doskonale rozumiał. Minister Togo zdecydowanie opowiedział się za kapitulacją.5 miliona żołnierzy.Kapitulacja 9 sierpnia w Mandżurii wojska radzieckie przystąpiły do ofensywy. odczytał tekst deklaracji poczdamskiej. Teraz cesarz miał przedstawić im swoją opinię na temat dalszego prowadzenia wojny.

rękawiczki i cylinder. Sadatoszi Tomioke. Przywódcy Kraju Wschodzącego Słońca szykowali się do kapitulacji. Z trudem wspinał się po stromych stopniach. Mówił krótko o znaczeniu aktu. Brakowało głównodowodzącego marynarką wojenną admirała Soemu Tojody. W porcie zobaczyli niszczyciel Hatsuzabura. objął ramieniem dowódcę pancernika Missouri i rozglądając się po niebie zapytał: . do diabła. Na wieżach artyleryjskich i lufach potężnych dział pancernika tłoczyli się marynarze. zebrali się wojskowi i dyplomaci. na pokład wszedł naczelny dowódca Zjednoczonych Sił. a z samochodów. byłem pozostawiony sam sobie. ale został do tego zmuszony osobistym poleceniem cesarza. skinął do ministra Szigemitsu. gdzie.oprawiona w skórę . Na pokładzie byli już alianccy dowódcy. są wszystkie samoloty? Jakby na ten sygnał pojawiły się formacje myśliwców i bombowców B-29. Kanadyjczycy. Rosjanie. Ostatni usiadł przy stole MacArthur.. O 9. którymi jechali. Toszihiko Higaszikuni. wyraźnie odprężony. 804 bombowce B-29 wystartowały do ostatniego nalotu na Japonię. aby zachował je dla syna. Położył przed sobą 5 wiecznych piór i z ich pomocą złożył podpisy na dokumentach. MacArthur. Chińczycy. Zanim delegacja opuściła Jokohamę. jakby oddawał pokłon. w otwarciu której stał mikrofon oraz stary stół..Pokaż mu. . Prosiła. Dotychczas odmawiał udziału w ceremonii kapitulacji.14 sierpnia 1945 r. Defilada zwycięzców wojny na Pacyfiku. 2 września 1945 r. i to miało mnie prowadzić. Usiadł i zaczął nerwowo przekładać laseczkę.i japońska .. Gdy Japończycy stanęli w miejscach wskazanych przez komandora Birda. Nowozelandczycy. Trzymał w dłoni kartkę papieru. gdzie podpisać! Po Japończykach nadeszła pora na aliantów.przyznał się później MacArthur.w okładkach z płótna. Minister zawahał się. Podchodzili kolejno składać podpisy. ale ręce złożył za plecami.00 w zniszczonej rezydencji nowego premiera Japonii. tanie czerwone pióro należało do jego żony Jane. Obok niego stał szef Imperialnego Sztabu Generalnego. generał Joszijiro Umedzu. zdjęto proporczyki. Na stole leżały dwie kopie aktu kapitulacji: amerykańska . O 8. ale przyjął pomoc. gdy skończył przemawiać. MacArthur. powiedział do stojącego obok komandora Sutherlanda: . . Jeden z Amerykanów wyciągnął rękę.Bili. co mówić ani co robić . czując. Żołnierze bez broni i dyplomaci bez flag wyruszali poddać imperium. Holendrzy i Amerykanie uformowali szereg w kształcie litery U. tylko z Bogiem i własną świadomością. Przybył znacznie wcześniej i w admiralskiej kabinie oczekiwał na rozpoczęcie ceremonii. o 5. który nie usłuchał polecenia cesarza i przysłał w zastępstwie oficera ze swego sztabu. MacArthur. Ostatnie. Tego dnia prezydent Truman wydał zakaz dokonywania dalszych nalotów. że minister jest całkowicie zagubiony. Anglicy. Nie otrzymałem żadnych instrukcji.Stojąc na pokładzie. Australijczycy. który miał zostać podpisany. Jeden z nielicznych okrętów tak potężnej niegdyś marynarki wojennej stał przycumowany przy nabrzeżu z opuszczonymi lufami dział.. gdyż kilka lat wcześniej stracił nogę w zamachu bombowym w Szanghaju. którym przewodził 64-letni minister spraw zagranicznych Mamoru Szigemitsu. jej uczestnicy odpięli szable. Nad nim piętrzyło się rusztowanie dla operatorów i korespondentów wojennych. Podszedł do mikrofonu.25 ceremonię zakończono. generał Douglas MacArthur. Pierwszy do trapu podszedł minister Szigemitsu.55 delegacja dobiła do burty pancernika Missouri. Ten kulejąc podszedł do stołu. wyciągnięty z mesy i przykryty zielonym suknem.

Sprawa Żukowa .

Testament Marszałka Tuchaczewskiego

Był późny wieczór 21 czerwca 1941 r., gdy trzej najwyżsi dowódcy Armii Czerwonej: komisarz obrony Siemion Timoszenko, szef Sztabu Generalnego Gieorgij Żukow i jego zastępca Nikołaj Watutin weszli do gabinetu Stalina. W pomieszczeniu panował półmrok i tylko lampa na biurku przy oknie oświetlała duży pokój. Stalin krążył wokół biurka, ale na widok przybyłych podszedł do dużego stołu konferencyjnego, na którym rozłożono mapy. - Prawdopodobnie niemieccy generałowie wysłali następnego dezertera, aby sprowokować konflikty powiedział. Stalin nawiązywał do ostatniej informacji przekazanej przez Żukowa, o dotarciu niemieckiego kaprala do jednego z radzieckich oddziałów pogranicza. Żołnierz ów stwierdził, że wojska niemieckie zajmują rejony wyjściowe do natarcia, które miało rozpocząć się następnego dnia we wczesnych godzinach porannych. - Nie! - Komisarz Timoszenko odezwał się stanowczym głosem, jakby w ten sposób chciał przekonać Stalina o tym, że niemieckie przygotowania do ataku są już bardzo zaawansowane. - Uważamy, że człowiek ten mówił prawdę! W tym czasie do gabinetu weszli członkowie Biura Politycznego. - Co mamy robić? - zapytał Stalin, po zapoznaniu ich z sytuacją. - Trzeba natychmiast wydać wojskom rozkaz postawienia wszystkich jednostek okręgów przygranicznych w stan pełnej gotowości bojowej! - Timoszenko, zdesperowany, wiedział, że nie może pozwolić na rozpętanie dyskusji. Już nie było na to czasu. - Tak się złożyło, że szef Sztabu Generalnego, Żukow, przygotował odpowiednie zalecenia. - Przeczytajcie - powiedział Stalin. Dyrektywa nie zyskała jednak uznania. - Na wydanie takich rozkazów jest jeszcze za wcześnie. Być może problem uda się rozstrzygnąć postępowaniem pokojowym. Trzeba wydać krótką dyrektywę, zwracając w niej uwagę na to, że napaść może się zacząć od prowokacyjnych działań oddziałów niemieckich. Wojska okręgów przygranicznych nie powinny pod żadnym pozorem dać się sprowokować - zaproponował Stalin. Żukow i Watutin opracowali takie zalecenia i Stalin, po wprowadzeniu paru poprawek, podpisał je. Watutin natychmiast zabrał dokument, aby przekazać dowódcom okręgów. O godzinie 0.30 jego treść została wysłana w eter. Było to na 135 minut przed niemieckim atakiem. Za późno, aby dyrektywa mogła cokolwiek zmienić. Co gorsze dla Rosjan, dowódcy wielu okręgów nie odebrali depeszy z Moskwy, gdyż niemieckie oddziały dywersyjne przecięły linie telefoniczne. O północy ekspres Moskwa-Berlin przemknął, dudniąc po moście w Brześciu Litewskim. Gdy zniknął w odali, uniósł się semafor, otwierając drogę przed pociągiem towarowym, wiozącym ukraińskie zboże do Niemiec. W tym samym czasie Żukow ponownie zatelefonował do Stalina. - Towarzyszu Stalin, kolejny dezerter informuje o ataku przygotowywanym na wczesne godziny poranne. - Co to za jeden?

- Robotnik, komunista. Nazywa się Alfred Liskov z 222. pułku piechoty 74. dywizji. Około 21.00 przepłynął Prut, żeby przedostać się do naszych oddziałów. - Rozstrzelać za sianie dezinformacji - powiedział spokojnie Stalin i odłożył słuchawkę. Chwilę potem przeszedł przez korytarz wyłożony czerwonym dywanem. Wsiadł do windy i zjechał na parter. Przed wejściem do budynku stał już wyprostowany na baczność szef osobistej ochrony, generał Własik. Na widok Stalina otworzył drzwi do opancerzonej limuzyny. - Do Kuncewa, towarzyszu Stalin? - zapytał, zanim Stalin zniknął w przepastnym wnętrzu samochodu. Czarna limuzyna i towarzyszące samochody ochrony ruszyły w stronę Bramy Borowieckiej, przemknęły przez ulice uśpionej Moskwy i po kilkudziesięciu minutach dojechały do willi Stalina w podmoskiewskiej miejscowości Kuncewo. Dyktator ułożył się na sofie w salonie, przykrył wojskowym kocem i zasnął. Była godzina 3.30. Generał Żukow siedział w swoim gabinecie w Sztabie Generalnym. On wierzył w informacje dezerterów, potwierdzane przez oddziały obserwujące niecodzienny ruch po niemieckiej stronie. Był przekonany, że niemieckie armie lada moment uderzą. Nie mógł jednak nic zrobić. Pozostało mu tylko czekać... O 3.30 zadźwięczał telefon na jego biurku. - Tu generał Klimowski - zgłosił się szef sztabu Zachodniego Okręgu Wojskowego. - Samoloty niemieckie bombardują miasta na Białorusi. Trzy minuty później szef sztabu Kijowskiego Okręgu Wojskowego generał Purkajew meldował o nalotach na miasta Ukrainy. Nie można już było mieć żadnych wątpliwości. Wojna! Tuż przed godziną 4.00, 22 czerwca 1941 r., Żukow zadzwonił do komisarza obrony i przekazał meldunki, które nadeszły z okręgów wojskowych. Timoszenko nakazał skontaktować się ze Stalinem. W Kuncewie nikt nie podnosił słuchawki. Wreszcie zgłosił się zaspany generał z ochrony Stalina. - Kto mówi? - Szef Sztabu Generalnego, Żukow. Proszę natychmiast połączyć mnie z towarzyszem Stalinem. - Co? Teraz?! Towarzysz Stalin śpi. - Proszę go obudzić nie zwlekając! Niemcy bombardują nasze miasta! Po kilku minutach do telefonu podszedł Stalin. Wysłuchał meldunku, lecz nie odpowiadał. Cisza w słuchawce przedłużała się. - Czy zrozumieliście mnie? - zdecydował się zapytać Żukow. Milczenie trwało. Dopiero po długiej chwili Stalin zapytał: - Gdzie jest ludowy komisarz? - Rozmawia z Kijowskim Okręgiem Wojskowym. - Przyjedźcie na Kreml z Timoszenką. Powiedzcie Proskrebyszewowi [sekretarz Stalina - BW], żeby wezwał wszystkich członków Biura Politycznego. O godzinie 4.30 Żukow i Timoszenko weszli do gabinetu na Kremlu. Byli tam już wszyscy członkowie Biura Politycznego. Stalin, blady jak ściana, siedział nieruchomo za biurkiem z wygasłą fajką w ręku. Nie wierzył jeszcze, że wybuchła wojna. Wszyscy czekali na powrót komisarza spraw zagranicznych, Wiaczesława Mołotowa, który miał się spotkać z ambasadorem niemieckim. Wrócił po kilkunastu minutach, wyraźnie roztrzęsiony, i oświadczył:

- Rząd niemiecki wypowiedział nam wojnę. Stalin, który na widok wchodzącego Mołotowa poderwał się zza biurka, opadł na krzesło. Przez wiele minut nic nie mówił. Nikt się nie odważał przerwać ciszy. Wreszcie odezwał się Żukow i zaproponował, aby wszystkie siły przygranicznych okręgów wojskowych rzucić do walki z nieprzyjacielem i powstrzymać napór. - Nie powstrzymać, lecz zniszczyć - powiedział komisarz Timoszenko - Wydajcie rozkaz - odezwał się Stalin. Rozkaz odparcia wojsk niemieckich i przejścia do kontrofensywy na całym froncie, przekazany do okręgów wojskowych o godzinie 7.15, był wyrazem absolutnego niezrozumienia sytuacji w armii i na froncie. Tam ruszyła do boju niemiecka tzw. Armia Wschodnia (Ostheer), wspierana przez armie rumuńską i węgierską łącznie ponad 120 dywizji piechoty, 2,5 miliona ludzi, 3350 czołgów, 48 tysięcy dział i moździerzy i 2200 samolotów. Siły Armii Czerwonej w zachodnich okręgach pogranicznych liczyły 2,9 miliona ludzi w 170 dywizjach, 38 tysięcy dział i moździerzy, 1470 czołgów nowych typów (T-34 i KW-1) z posiadanych ogółem 22-24 tysięcy czołgów, oraz około 1500 samolotów nowych typów, z ponad 3 tysięcy stacjonowanych w tym rejonie. Stosunek sił nie zapowiadał kataklizmu. Te wojska, postawione odpowiednio wcześnie w stan pogotowia, mądrze rozlokowane w rozbudowanych liniach obronnych, mogły zatrzymać napastników. A jednak na całym długim froncie ponosiły ciężkie straty i cofały się, podejmując rozpaczliwe próby zorganizowania obrony. Wszędzie panował nieopisany chaos. 48. dywizja piechoty Bałtyckiego Specjalnego Okręgu Wojskowego maszerowała z Rygi w stronę frontu, gdy nisko nad drzewami nadleciały samoloty Messerschmitt Bf 109. Wystrzeliły pierwsze serie w stronę całkowicie zaskoczonych żołnierzy. Żaden z oficerów nie pomyślał o zorganizowaniu obrony przeciwlotniczej. Tuż potem wysoko na niebie pojawiły się Ju 87 Stuka. Z niezwykłą precyzją lokowały 250-kilogramowe bomby na zatłoczonej drodze. W ciągu 20-minutowego nalotu dywizja poniosła tak duże straty, że gdy nadciągnęły niemieckie oddziały, nie mogła już się bronić i została całkowicie zniszczona. Dywizje: 5. i 126. były na poligonach w odległości około 100 kilometrów od koszar i nie mogły dotrzeć do wyznaczonych rejonów. Jednostki obrony przeciwlotniczej Mińska kończyły ćwiczenia na poligonach znajdujących się w odległości 430 kilometrów od miasta. W rejonie Tilsit 125. dywizja piechoty stawiła czoło całej niemieckiej 4. grupie pancernej, z której 3 dywizje pancerne i 2 dywizje piechoty rozniosły radziecką jednostkę. Na lotniskach sytuacja była wprost rozpaczliwa. Część kadry z Zachodniego Okręgu Wojskowego przebywała na krótkoterminowych urlopach. W większości baz samoloty stały równo ustawione, tak że były znakomitym celem dla niemieckich myśliwców. W innych rejonach, gdzie przerzucono już samoloty na lotniska zapasowe, nie dowieziono amunicji i paliwa. Luftwaffe zbierała przerażające żniwo: w czasie ośmioipółgodzinnych walk lotnictwo niemieckie zniszczyło około 1200 samolotów radzieckich (z czego 70-80% na lotniskach), uzyskując całkowite panowanie w powietrzu. Straszliwy chaos, w którym gubiły się dywizje, pogłębiali oficerowie nie umiejący ani zorganizować obrony, ani opanować spanikowanych żołnierzy. Kadra nie wiedziała, gdzie znajdują się podlegające jej oddziały. Dowódcy kompanii i batalionów - z których wielu nie umiało czytać map - w obliczu sprzecznych rozkazów, lub braku wszelkich wskazówek, prowadzili swoje wojska wprost pod lufy niemieckich czołgów. Takie były następstwa wielkiej czystki, która pochłonęła Tuchaczewskiego i wielu innych

najwybitniejszych, najbardziej doświadczonych dowódców; w wojsku od 40 do 85 tysięcy oficerów zostało zabitych, uwięzionych lub zwolnionych ze służby. Z 5 marszałków - 3 zamordowano, z 15 dowódców armii uratowało się tylko 2, z 85 dowódców korpusów - ocalało tylko 28, z 195 dowódców dywizji - 85, z 406 dowódców brygad - ocalało 186. Ci, którzy zajęli miejsca uwięzionych i pomordowanych, nie mieli doświadczenia i przygotowania. Oficerowie, zaledwie radzący sobie z dowodzeniem pułkiem, dostawali pod swoje rozkazy dywizje. Ci, którzy nie sprawdzili się w dowodzeniu dywizjami, stawali na czele armii, a nawet frontów. Efektem była jedynie przelana krew. Żukow, jako szef Sztabu Generalnego, ponosił bezpośrednią odpowiedzialność za nieprzygotowanie wojsk do obrony. Jednakże przyszło mu działać w wyjątkowo nie sprzyjających warunkach. Dyktator nie wierzył w agresywne plany Niemiec i uważał, że wszelkie informacje na ten temat są inspirowane przez wywiad brytyjski, który zmierzał do sprowokowania wojny między dwoma zaprzyjaźnionymi państwami, tj. Związkiem Radzieckim i Niemcami. Dezinformację pogłębiał... radziecki wywiad. W lipcu 1940 r. szefem wywiadu wojskowego GRU został generał lejtnat Fiodor Golikow, który niewiele wiedział o funkcjonowaniu wywiadu jego wiedza pochodziła z konfidenckiej współpracy z NKWD, w czasach gdy donosił na kolegów. Po awansie obawiał się, że jego niekompetencja wyjdzie na jaw i, w celu zamaskowania braku wiedzy, rozpętał kampanię poszukiwania w wojsku szpiegów, dywersantów i wrogów ludu. Odwracał w ten sposób uwagę wojska od najważniejszych problemów i zmuszał kadrę do poszukiwania sprawców wymyślonych aktów sabotaży: na przykład dodania szkła do filcu, z którego produkowano walonki, umieszczania gwoździ w butach lub dostarczania zatrutych bochenków chleba. Efekty były paradoksalne. Na przykład w czasie manewrów morskich na Bałtyku okręty podwodne nie zanurzały się, gdyż nadeszła informacja, że zostały uszkodzone przez sabotażystów; pływając po powierzchni zachowywały się tak, jakby poruszały się w głębinach, a podniesienie peryskopu oznaczało atak torpedowy. W takiej atmosferze Golikow mógł być spokojny, że nikt nie będzie sprawdzał jego kompetencji, ani też oczekiwał sukcesów w innych dziedzinach pracy wywiadowczej. Jednakże największy problem stanowiły raporty radzieckich szpiegów, którzy, jak doktor Richard Sorge w Tokio, uzyskali dostęp do największych tajemnic rządu III Rzeszy i przesyłali precyzyjne meldunki o przygotowaniach do wojny. Golikow nie mógł wyrzucić ich do kosza, wysyłał więc do Stalina z adnotacjami: “zaprzedał się Brytyjczykom” lub “podwójny agent”. 20 marca 1941 r. przekazał raport wywiadowczy, w którym informował, że uderzenie wojsk niemieckich ma nastąpić 15 maja*[* Była to pierwotna data rozpoczęcia wojny z ZSRR. Hitler przesunął termin na czerwiec ze względu na podjęcie działań przeciwko Jugosławii.] oraz podawał organizację sił niemieckich. Golikow napisał w podsumowaniu raportu: Pogłoski i dokumenty, mówiące o nieuchronnej na wiosnę tego roku wojnie z ZSRR, należy oceniać jako dezinformacje pochodzące od angielskiego, a może nawet od niemieckiego wywiadu. W podobnym tonie wypowiadali się najwyżsi dowódcy wiedząc, że słowo o autentycznym zagrożeniu może przynieść straszliwe konsekwencje. Komisarz marynarki wojennej admirał Nikołaj Kuzniecow, przesyłając Stalinowi raport na temat niemieckich planów, napisał: Przypuszczam, że informacje są fałszywe i specjalnie skierowane na tę drogę, ażeby sprawdzić, jak zareaguje Związek Radziecki. Stalin nie uwierzył nawet w szokujące wyznanie niemieckiego ambasadora, hrabiego Friedricha Wernera von Schulenburga, który na początku czerwca 1941 r. powiedział do radzieckiego dyplomaty

Władimira Diekanozowa: “Hitler podjął decyzję o rozpoczęciu wojny ze Związkiem Radzieckim 22 czerwca. Dlaczego was o tym informuję? Wychowano mnie w duchu Bismarcka, który był zawsze przeciwny wojnie z Rosją”. Dyktator uznał jednak, że to szokujące wyznanie jest częścią gry politycznej, której celem jest uzyskanie od Związku Radzieckiego większych ustępstw w stosunkach gospodarczych. Wkrótce miał już dość wszelkich informacji o nadchodzącej wojnie i postanowił sprawę zakończyć definitywnie. 16 czerwca wezwał do swojego gabinetu szefa Wydziału Wywiadu Zagranicznego OGPU, Pawła Fitina. - Słuchaj, szefie wywiadu - powiedział. - Nie musicie przedstawiać mi ostatnich raportów naszych agentów, znam je na pamięć [chodziło o meldunki agentów z Berlina i Sorgego z Tokio - BW]. Zapamiętaj, szefie wywiadu, nie ma Niemców, którym można byłoby wierzyć poza Wilhelmem Pieckiem [organizator Komunistycznej Partii Niemiec i od 1935 r. jej przewodniczący - BW]. Czy to jest jasne? - Jasne, towarzyszu Stalin - odpowiedział Fitin. Szef Sztabu Generalnego generał Żukow (i zapewne komisarz obrony) nie otrzymywał nawet tych okrojonych, opatrzonych komentarzami raportów wywiadowczych, gdyż trafiały bezpośrednio do Stalina, a ten, bez wątpienia, nie przekazywał swoim oficerom ostrzeżeń przed niemiecką agresją. Czy Stalin zdał sobie sprawę, że wielkie klęski, jakie ponosiła Armia Czerwona w pierwszych dniach wojny z Niemcami, są efektem wielkiej czystki? Zapewne nie. Był przekonany, że nie udało się zlikwidować wszystkich jego wrogów wśród oficerów, że wielu dowodzących armiami i frontami to poplecznicy Trockiego i Tuchaczewskiego, osobnicy, którym udało się ukryć przed NKWD. To przekonanie tym bardziej skłaniało go do otoczenia się wąskim gronem oficerów, którym bezgranicznie wierzył. Jednym z nich był Gierogij Żukow. Stalin pozwolił mu zostać bohaterem.

Los Dowódcy

Bieda panowała w chałupie wiejskiego szewca w Striełkowce w kałuskiej guberni, gdzie 19 listopada 1896 r. urodził się Gieorgij. “Gdy skończyłem 5 lat, a siostra zaczynała już siódmy rok, matka urodziła jeszcze jednego chłopca, któremu nadano imię Aleksiej. Był on bardzo chudziutki i wszyscy się bali, że nie wyżyje. Mama płacząc nieraz powtarzała: »A od czegóż to dziecko będzie silne? Od samej wody i chleba?« Zaledwie w kilka miesięcy po urodzeniu syna matka postanowiła znów pojechać do miasta na zarobek. Sąsiedzi odradzali jej, namawiali, żeby bardziej troszczyła się o chorowite maleństwo, które potrzebowało karmienia piersią. Ale groźba głodu, wisząca nad całą rodziną, zmusiła matkę do wyjazdu. Alosza pozostał zaś pod naszą opieką. Żył niedługo, niecały rok. Jesienią pochowaliśmy go na cmentarzu w Ugodzkim Zawodzie. Oboje z siostrą, nie mówiąc już o matce i ojcu, bardzo żałowaliśmy Aloszy i często chodziliśmy na jego grób. W tym samym czasie nawiedziło nas inne nieszczęście - ze starości zawalił się dach naszej chałupy. »Trzeba stąd uciekać - postanowił ojciec - bo wszystkich nas zagniecie. Dopóki ciepło, zamieszkamy w szopie, a później zobaczymy. Może ktoś pozwoli skorzystać z wolnej łaźni lub stodoły«. Pamiętam dobrze, jak matka, roniąc gęste łzy, mówiła do nas: »No cóż, nie ma rady, dzieci, zabierajcie manatki i przenoście wszystko do szopy«”. Szczęście uśmiechnęło się jednak do Żukowów. Odnaleźli brata matki, bogatego kuśnierza, i ubłagali go, żeby wziął na naukę 12-letniego Gieorgija. I zapewne przez całe życie przyszywałby futrzane kołnierze do pelis bogatych chłopów, gdyby nie wojna. 7 sierpnia 1915 r. 19-letni chłopak stanął przed komisją poborową, która skierowało go do kawalerii. Był cierpliwy, zdyscyplinowany i odważny, a w dodatku miał szczęście. Zdobył sympatię przełożonych, którzy skierowali go do szkoły podoficerskiej. Wrócił na front. Dzielnie walczył. Był ranny. Dwukrotnie nagrodzono jego brawurę i dzielność Krzyżami Św. Jerzego. Tak jak wojna niespodziewanie odmieniła jego życie, tak równie niespodziewanie wtargnęła w nie rewolucja. O świcie 27 lutego 1917 r. szwadron Żukowa stacjonujący we wsi Łageria został postawiony w stan gotowości. Wkrótce wyprowadzono go do pobliskiego miasteczka, gdzie na placu ćwiczeń przed budynkiem sztabu stały już inne oddziały kawalerii. Żołnierze nie czekali długo. Zza rogu ulicy usłyszeli krzyki, a potem wyłoniła się grupa ludzi z czerwonymi sztandarami. Zapewne zgromadzono konnicę, aby rozpędziła tłumy demonstrantów, ale wydarzenia przybrały inny obrót. Z budynku sztabu wyszło kilku żołnierzy. Zaczęli krzyczeć, że wojsko nie uznaje już cara Mikołaja, że lud nie chce wojny, władzy kapitalistów i obszarników. Kawalerzyści odpowiedzieli im gromkim “hurra”. Żołnierze mieli już dość wojny, klęsk, widoku zniszczeń, śmierci, życia w okopach wśród szczurów i wszy. Wojsko buntowało się przeciwko nieudolnym dowódcom i rządowi, który zdecydowany był prowadzić wojnę, chociaż nikt nie widział już jej celu. Komunistyczni agitatorzy wzywali do obrócenia broni przeciwko dowódcom i zakończenia wojny. To podobało się żołnierzom. Nie protestowali, gdy bolszewicy aresztowali dowódcę pułku i innych najwyższych oficerów. Żukow poddał się fali buntu, która ogarnęła wojsko. Wybrano go na delegata do rady pułkowej. Szwadron Żukowa został rozformowany we wrześniu 1917 r., a on sam, z papierem w kieszeni, potwierdzającym, że został zwolniony ze służby, powrócił na rodzinną wieś. Przewrót październikowy oddał władzę bolszewikom, a Lenin, który jeszcze w kwietniu 1917 r.

których szeregi rosły szybko. Żołnierze zamknęli wejścia do sali obrad i odpędzili posłów. że zadaniem Zgromadzenia Ustawodawczego jest uchwalenie konstytucji. Ten wybór był oczywisty: chłopak z wiejskiej rodziny. wojska niemieckie posuwały się naprzód. jednakże podtrzymał nieustępliwie stanowisko w sprawie granicy polsko-rosyjskiej. zajmując 370 miejsc w Konstytuancie. że nowej władzy nie będzie potrzebna armia. W wyborach do Zgromadzenia Ustawodawczego. Wydawałoby się.] To dawało szansę zwycięstwa bolszewikom. podziałało tak demobilizująco na armię brytyjską. Dzień później bolszewicki rząd rozwiązał Konstytuantę. gdyż rewolucja ogarnie świat i zniesie granice. w sierpniu 1918 r. Dywizji Moskiewskiej. Bolszewicy tracili jednak kontrolę nad sytuacją. że wobec takich potęg władza bolszewicka niewielkie ma szansę przetrwania.. przekonał się nagle. ale okoliczności jej sprzyjały: Brytyjczycy nie kwapili się do wychylania nosa poza rejony portów. gdy tylko wydobrzał po tyfusie. którzy argumentowali. lewicowi socjalrewolucjoniści i mienszewicy. Pod Uralskiem Żukow poznał Michaiła Frunzego . Na zachodzie. Na pierwszym posiedzeniu Konstytuanty 18 stycznia 1918 r. w maju 15tysięczny brytyjski korpus ekspedycyjny przejął kontrolę nad półwyspem Kola i Archangielskiem. Biali generałowie. Jednakże zakończenie wojny w Europie w listopadzie 1918 r. w Samarze powstał rząd opozycyjny. które łatwo i szybko opanowali. mimo zawarcia traktatu pokojowego w Brześciu w marcu 1918 r. Lenin nie zamierzał jednak oddawać władzy. w Omsku powstał rząd admirała Aleksandra Kołczaka. które odbyły się 8 grudnia 1917 r. Lenin zrozumiał.. Wystarczyłoby przysłanie 3 dywizji. Lew Trocki zaczął tworzyć siły zbrojne. generał Anton Denikin zwrócił się o pomoc do Józefa Pilsudskiego. choć mieli pod swoimi rozkazami około miliona żołnierzy. nie potrafili również zawrzeć sojuszu z Polską*. że naród nie kocha bolszewików. które przełamałyby opór bolszewików i doszły do Moskwy.. Z jego rozkazu 20 grudnia 1917 r. Kozacy dońscy pod wodzą Piotra Krasnowa wzniecili bunty przeciw bolszewikom i wkrótce z wojskami generała Antona Denikina zajęli ogromny obszar od frontu niemieckiego do Wołgi. gdy będzie miał do dyspozycji duże siły policyjne i wojskowe. w naturalny sposób wybrał tych. na wschodzie zbuntowany Korpus Czechosłowacki opanował południową część Uralu i przejął kontrolę nad transsyberyjską linią kolejową. Zdecydowaną większość zdobyli rewolucyjni socjaliści. Żukow. pułku kawalerii 1. opowiedziało się za nimi 9 milionów z 36 milionów głosujących. W guberni tombowskiej walczył razem z . policja i służba bezpieczeństwa.[* 26 listopada 1919 r. którzy obiecali mu dostatnie życie. ani dzielić jej w koalicyjnym rządzie. Dowódcą brygady był Siemion Timoszenko. przez lata przymierającej głodem. Moskiewskiej Dywizji. Żukow. a więc niecałe 25%. Zostało to odrzucone przez większość posłów. a dobrze organizowane przez Lwa Trackiego stawały się poważną siłą bojową. na południu Turcy podeszli do wybrzeży Morza Czarnego i kierowali się w stronę Baku.uważał. wyruszył na front wojny domowej. aby nie dopuścić do opanowania przez Niemców składów amunicji. zgłosił wniosek o przyznanie rządowi specjalnych uprawnień. że zdobędzie i utrzyma władzę tylko wtedy. że żaden polityk ani dowódca nie odważyłby się zaproponować zebrania wojsk i wysłania ich do Rosji. co ostatecznie przesądziło o powstrzymaniu się Piłsudskiego przed udzieleniem pomocy. Rosja pogrążała się w ogniu wojny domowej. stawił się w Moskwie. Feliks Dzierżyński przystąpił do organizowania tajnej policji politycznej. w Murmańsku wylądowały wojska brytyjskie. a dywizją dowodził Siemion Budionny. co dało bolszewikom 175 miejsc w Zgromadzeniu. a w styczniu 1918 r. we Władywostoku wylądowały wojska brytyjskie i japońskie. z pułkiem 1.dowódcę południowego zgrupowania wojsk Frontu Wschodniego. gdzie wstąpił do 4. nie potrafili skoordynować działań podlegających im wojsk.

. w ten sposób im nie pomogliście. .. widzicie. Pewnego razu późnym wieczorem jednostka powróciła z ćwiczeń. za zgodą oficera dyżurnego. a wprost przeciwnie. a Rosjanie szybko się zorientowali. zważywszy. Dojście Hitlera do władzy przerwało kwitnącą współpracę. przeszedł liczne przeszkolenia. von Mallenthin. Ta nominacja zdaje się potwierdzać informacje o studiach Żukowa w niemieckiej szkole wojennej. Prawdopodobnie te względy zadecydowały o skierowaniu go do Akademii Wojennej w Berlinie.Solidarność z towarzyszami broni to cenna cecha. . a wśród nich generał F. Wyboru dokonał sam Józef Stalin. Powinniście zostać zwolnieni ze służby i ukarani. gorący zwolennik takich zmian w Armii Czerwonej. Wkrótce zjawił się Żukow. dowodził pułkiem. przystąpił do modernizacji radzieckich sił zbrojnych. Czołgiści. W żadnym radzieckim źródle nie ma wzmianki o nauce w Niemczech (Żukow również nie wspominał nic na ten temat). że ludzie byli zmęczeni i że to było trudne dla nich [tj. do jej trudności i wyrzeczeń. ale. W. ale oni zostali powołani do służby. szkolili się radzieccy oficerowie. Michail Tuchaczewski. gdy tylko wjechali do koszar i ustawili swoje maszyny na placu. konsekwentnego. Popatrzył na zabłocone czołgi i kazał wezwać oficera. poszli. a przede wszystkim szkolenia kadry. przełożeni mieli o nim jak najlepsze zdanie. Jest to bardzo prawdopodobne. by się wyszkolić i przygotować do wojny. Na niemieckich poligonach natomiast. w którym nowy dowódca łatwo mógł stracić władzę i. że po zawarciu traktatu w Rapallo w 1922 r. żołnierze nie obyci ze sprzętem. Nowe zadania okazały się bardzo trudne. co czeka nas w czasie wojny. Najwyżsi oficerowie widzieli w tym możliwość szybkiej modernizacji Armii Czerwonej.Michaiłem Tuchaczewskim i Hieronimem Uborewiczem przeciw oddziałom Antonowa. ci ludzie przejęli dowodzenie Armią Czerwoną. głowę. pierwszymi dowódcami zostali Dmitrij Pawłów i Gieorgij Żukow. które były na porządku dziennym w Armii Czerwonej. Wiem równie dobrze jak wy. nie podlegające żadnej kontroli zwycięskich mocarstw. Żukow odniósł sukces. Wszystko było nowe. ale w drodze wyjątku nie zrobię tego dzisiaj. których inspektorzy bacznie obserwowali wszystkie poligony w Niemczech. Gdy wygasła wojna domowa. złamaliście regulamin i doprowadziliście swoich towarzyszy do przekroczenia wojskowej dyscypliny i rozkazu. Niemcy szukali okazji obejścia zakazów traktatu wersalskiego. Zmęczenie podczas ćwiczeń to dziecinna igraszka w porównaniu z tym. Pierwsze dwa pułki pancerne miały otrzymać szczególnie wyróżniających się dowódców. obydwa państwa nawiązały ścisłą współpracę wojskową. liczne awarie i wypadki tworzyły chaos. że nowy rząd stawia na mechanizację i rozwój wojsk pancernych. gdzie odbywały się ćwiczenia dozwolone traktatem wersalskim. Żołnierze z eksperymentalnej jednostki zapamiętali go jako dowódcę bardzo wymagającego. gdzie mógł być odpowiednio przygotowany do dowodzenia jednostką pancerną. choć potwierdzało ją kilku niemieckich wyższych oficerów. W korpusach kawaleryjskich w Białoruskim Okręgu Wojskowym zaczęto wprowadzać jednostki pancerne. nie przyzwyczajeni do innych warunków służby. Żukow od 1923 r. co znakomicie umożliwiały radzieckie poligony. spać. mając za sobą cały dzień służby w ciasnych i dusznych wnętrzach czołgów. Dlatego wysyłano do Kazania i Lipiecka tajnie produkowane czołgi i tam można było je swobodnie testować. a znajomości i przyjaźnie z pola bitwy zawsze były decydujące w powojennych żołnierskich karierach. sprawiedliwego i unikającego stosowania surowych kar. który chętnie wtrącał się w sprawy wojska i osobiście podejmował decyzje nawet w błahych sprawach.BW]. korzystając wówczas z poparcia Stalina. Kadra nie umiała sobie poradzić z codziennymi problemami. umycie czołgów .

W czasie wojny w Hiszpanii służyło około 2 tysięcy instruktorów radzieckich. wyciągnięci z łóżek. popierając buntowników. Stalin doceniał jego zdolności i lojalność do tego stopnia. że skończyło się tylko na połajance. Wywiad radziecki zorganizował sieć firm w ośmiu stolicach europejskich. jak na owe czasy. Związek Radziecki przez wiele miesięcy po wybuchu wojny domowej pozostawał bierny. Pierwsze dostawy broni i amunicji dla wojsk republikańskich rozpoczęły się dopiero wówczas. Do tego trzeba jeszcze dodać jednostki artylerii polowej. W czasie wojny za przewinienia tego rodzaju wysyłał oficerów do karnej kompanii. niemiecki kontyngent lotniczy w Hiszpanii stał się tak liczny.około 18 tysięcy (zginęło 3 tysiące). że nie dorośliście do dowodzenia kompaniami. musieli pod okiem dowódców kompanii i batalionów myć czołgi. 27 dwupłatowymi myśliwcami Hę 51 i 12 . oraz grupę czołgów “Drohne”. możecie jeszcze zrezygnować. Na placu pozostali dowódcy. a także ochotników i instruktorów wojskowych. wartości 500 milionów dolarów. ale jednorazowo ich liczba nigdy nie przekraczała 500*. Stalin nie kwapił się do pomocy. co nie było cechą często spotykaną wśród radzieckich dowódców. co było równoznaczne z wyrokiem śmierci. mieli ogromne szczęście. Przeciwko rządowi sojuszu stronnictw lewicowych. Najwięcej było Francuzów . a wiele wydarzeń wskazywało.] Pomoc materiałowa była doskonałym interesem dla Związku Radzieckiego. w Hiszpanii wybuchła wojna domowa. że w 1936 r.5 tysięcy.Korpus Oddziałów Ochotniczych . Najpierw włączyły się do niej Włochy i Niemcy. Stawał się dowódcą wielkiego formatu: doskonale prowadził pułk. Przemyślcie to poważnie. co z wami zrobić. że wywiad tworzył w ten sposób swoje agentury. czołgi. . Dowódcy kompanii i batalionów. . odznaczył go Orderem Lenina. W sierpniu 1936 r. W lipcu 1936 r. amunicję.który bez lotnictwa liczył około 50 tysięcy ludzi. że nadano mu nazwę Legionu Kondor: dysponował 30 samolotami bombowymi Ju 52/3m. Później zobaczymy. Charakteryzował go jednak bezwzględny stosunek do oficerów. zanim nie jest za późno. bombowce SB-2.Odnoszę wrażenie. którzy zezwolili na pozostawienie brudnych czołgów. ZSRR podpisał pakt o nieinterwencji. licząc na wykorzystanie ich w przyszłości. Po chwili żołnierze. Dwie godziny później Żukow sprawdził. wystąpiły ugrupowania prawicowe mające oparcie w kadrze oficerskiej i części garnizonów.Hę 70 oraz 16 innymi samolotami. Siły obydwu stron były mniej więcej wyrównane i żadna z nich nie mogłaby odnieść zwycięstwa. Dodatkowy zysk dla Związku Radzieckiego polegał na tym. dbałym o to. które zajmowały się sprzedażą broni do Hiszpanii nieźle na tym zarabiając. Co ciekawe: głównym dostawcą broni dla tych firm były Niemcy. wybornie znał swój rodzaj broni. gdy hiszpański rząd przesłał do Odessy większość swoich rezerw złota o ogromnej. Jednakże w najważniejszym okresie nie zdecydował się wysłuchać jego rad. Do listopada 1936 r. świetnie rozgrywał działania na manewrach. W zamian Rosjanie dostarczali republikańskim wojskom samoloty myśliwskie 1-16. Żukow do końca pozostał dowódcą wyrozumiałym i troszczącym się o żołnierzy. zapowiadającemu radykalne reformy społeczne. Ostrzegam was. Włosi utworzyli Corpo Truppe Volontare . aby nadaremnie nie przelewać ich krwi. Następnym razem nie pójdzie tak łatwo. O przebiegu wojny miał przesądzić udział innych państw. czy pojazdy są w należytym stanie i pozwolił żołnierzom udać się na spoczynek. Niemców i Austriaków .[* W brygadach międzynarodowych w czasie całej wojny służyło około 40 tysięcy ochotników z różnych państw świata. że śladem Francji i Wielkiej Brytanii zachowa neutralność w konflikcie na Półwyspie Iberyjskim.Organizacja partyjna oceni wasze działanie i osądzi was.

Wielokrotnie musieli przełykać gorzkie pigułki z powodu kompromitujących działań radzieckich jednostek. bojących się podjąć jakąkolwiek decyzję i z niecierpliwością oczekujących na telefon z Moskwy. Generał Dmitrij Pawłów. gdzie powtarzające się starcia z wojskami japońskim niepokoiły sowieckie władze. przeżył ten straszny czas bez szwanku.korpusów . jednakże doszedł do błędnych wniosków. Gieorgij Żukow. a później 6. że w czasie wojny domowej był kawalerzystą i służył pod rozkazami ludzi. korpusu Żukow zastał grupę przerażonych oficerów. Np. Dowódca 57. wojskami Kierunku Południowo-Zachodniego (obejmującego Front Południowo-Zachodni i Front Południowy oraz Flotę Czarnomorską). co tam się dzieje.prostak. który po powrocie z Hiszpanii objął stanowisko dowódcy 3. którymi dowodził generał Jan Berzin. aż nadto widoczną. korpusu kawalerii w Mińsku do Żukowa dotarł rozkaz bezzwłocznego stawienia się u komisarza obrony w Moskwie. Dlaczego los (i NKWD) był dla niego tak łaskawy? Jest tylko jedno wyjaśnienie: miał szczęście. Bezpośrednim następstwem takiej oceny działań w Hiszpanii było rozwiązanie w ZSRR dużych związków pancernych . Następnego dnia w gabinecie Woroszyłowa dowiedział się. miał okazję ocenić przełamującą siłę nowej broni. Z tego samego powodu Siemion Budionny nie poniósł żadnych konsekwencji za wyjątkowo nieudolne dowodzenie w 1941 r. Tiuleniew. że Japończycy ponowią uderzenia. Armii Konnej. wśród których znalazł się Żukow. włoskich i niemieckich w Hiszpanii. korpusu . Pierwszy atak niewielkich sił japońskich (około 300 żołnierzy) nastąpił 11 maja 1939 r. w rejonie Fuente de Ebro radziecki dowódca. Markian Popów. Co więcej: w 1938 r. ale zostali zmuszeni do odwrotu. gdyż 28 maja do boju ruszyło 5500 żołnierzy wspieranych przez 40 samolotów. Żukow był innego zdania. starając się zbierać jak najwięcej doświadczeń dotyczących użycia wojsk. W tej grupie znaleźli się: Żukow. których Stalin darzył szczególną sympatią: Budionnego i Woroszyłowa.. szef wywiadu wojskowego Sztabu Generalnego. Koniew i Stern.doszedł do stanowiska komisarza spraw wojskowych i przez wiele lat Stalin tolerował jego. Wśród tych 9 oficerów 6 wywodziło się z 1. Mając dostęp do kartotek komisariatów obrony i spraw wewnętrznych. Apanasienko. ale niewiele mógł jeszcze powiedzieć. choć ich wojska znajdowały się w odległości 120 kilometrów i niewiele wiedzieli. Tym bardziej że nadszedł czas. Bez wątpienia było to rozpoznanie. Podczas dowodzenia pułkiem pancernym. w którym każde nieopatrzne słowo mogło oznaczać śmierć: wielka czystka. wolnych od podejrzeń o powiązania z opozycją.W Hiszpanii przebywała grupa radzieckich obserwatorów. W sztabie 57. w sztabie 3. Zaledwie 12 zdołało powrócić. Było oczywiste. który. musiał równocześnie przygotowywać nową. Na skutek tej sympatii Kliment Woroszyłow . Oficerowie. a dowództwo Armii Czerwonej negatywnie oceniało możliwości oficerów dowodzących wojskami w Mongolii. jak należy sądzić. l czerwca 1939 r. a reszta zagrzebała się w miękkim gruncie i została później zniszczona. bacznie obserwowali przebieg bitew. był głównym znawcą broni pancernej. że czołgi nie mogą działać samodzielnie na polu bitwy. którzy po przyjęciu awansów z jego rąk pozostaliby mu wierni. Pawłów. mógł wybrać młodych oficerów. awansował na stanowisko zastępcy dowódcy Białoruskiego Okręgu Wojskowego.i sprowadzenie udziału czołgów do wsparcia piechoty. Tak więc kawaleryjski rodowód sprawił. Kiedy zdecydował się zniszczyć starą kadrę oficerską. gbur i głupiec . mimo protestów oficerów republikańskich. Timoszenko. a potem w trakcie obserwacji działań czołgów radzieckich. niekompetencję. skierował 40 czołgów na grząski teren. Andriej Jerjomienko. korpusu kawalerii w Białoruskim Okręgu Wojskowym. że Stalin patrzył na Żukowa łaskawym okiem. Dlatego nie opuszczali sztabu. każdego dnia pisał długie raporty. że musi niezwłocznie udać się do Mongolii.

200 dział*. nad którymi komendę powierzono Żukowowi. W sierpniu Japończycy wzmocnili siły. który lada moment miał poprowadzić swoje wojska do walki z bardzo groźnym wrogiem. fałszywe depesze. a po tygodniu zniszczone. i wysyłał 3 dywizje piechoty. nowo utworzona 6. 20 sierpnia ruszyły do natarcia poprzedzonego nalotami 153 bombowców i blisko trzygodzinnym przygotowaniem artyleryjskim. podczas gdy one przygotowywały się do ataku. lecz rejon wydarzeń bojowych nie jest przygotowany pod względem operacyjnym. wojska japońskie liczące 38 tysięcy żołnierzy. Ale Żukow nigdy nie przegrał bitwy. głównodowodzący w latach 1861-1982 wojskami Unii w wojnie domowej. Na początku sierpnia wojska Żukowa liczyły 57 tysięcy żołnierzy. 310 dział. Jednocześnie zastosował środki. Jednakże Żukow potrafił wykorzystać swoją dobra passę: Moskwa zgodziła się na przysłanie dodatkowych oddziałów i nowego sprzętu.Siedzimy tu rzeczywiście trochę za daleko. . Po 4 dniach walk wojska japońskie zostały okrążone. wyraźnie zdziwiony bezradnością człowieka. zadecydował o zwrocie na południe z zamiarem opanowania krajów zasobnych w surowce mineralne oraz odcięcia Chin od pomocy materiałowej państw zachodnich. gdzie japońskie dywizje nie potrafiły osiągnąć ostatecznego zwycięstwa.Mamy zamiar wysłać odpowiednią ekipę po materiał budowlany i przystąpić do urządzania stanowiska dowodzenia. że uderzając na radziecką Syberię napotkają zbyt duże siły. McClellanem*.A co się robi. 498 czołgów. zawsze chce więcej żołnierzy. Zwolniony przez prezydenta Abrahama Lincolna za niewykorzystanie zwycięstwa nad konfederatami nad Antietam. W 1854 r. kandydował bezskutecznie na stanowisko prezydenta. korpusu został zwolniony. armia liczyła 75 tysięcy żołnierzy. Także więcej samolotów. żeby to wszystko zorganizować? . a jednocześnie Sztab Generalny zdecydował się wzmocnić siły.] Nagrodą za wielkie zwycięstwo nad Chałchyn-gołem był stopień generalski (dopiero co przywrócony w . Stalin powiedział później: Żukow jest moim George’em B.[* George Brionton McClellan (1826-1885). maskowanie. 542 działa i 515 samolotów. brygadę pancerną. Stratedzy japońscy uznali. w którym Japończycy stracili wszystkie czołgi. dowódca 57. Jednocześnie brak rozstrzygnięcia w Chinach. zapewne w wyniku dokładnego raportu. . 182 czołgi i 300 samolotów. artylerię i samoloty myśliwskie. Ponowny atak 8 lipca znowu zakończył się klęską. większość artylerii i 10 tysięcy żołnierzy. amerykański generał. przesłanego przez Żukowa do Moskwy. Już po kilku dniach. Straty radzieckie i mongolskie w ciągu 3-miesięcznych walk wyniosły 18. które zmyliły Japończyków: fałszywe rozmowy telefoniczne. W terenie nie mamy ani jednego kilometra linii telefoniczno-telegraficznej. Feklenko szczerze przedstawił sytuację: . Na podstawie tych sygnałów przeciwnicy byli przekonani.5 tysiąca zabitych i rannych. więcej karabinów. Nigdy nie ma dość. straty japońskie (wg danych radzieckich): 61 tysięcy zabitych. rannych i wziętych do niewoli.zapytał Żukow. 2 lipca 1939 r.komdyw (dowódca dywizji) N. że wojska radzieckie szykują się do obrony. brak odpowiednio urządzonego stanowiska dowodzenia oraz lądowisk dla samolotów.] Tak jak McClellan. 135 czołgów i 225 samolotów sforsowały rzekę Chałchyn-goł. 600 samolotów. Bardzo sprawnie i sprytnie przeprowadził koncentrację wojsk.[* Klęska nad Chałchyn-gołem przesądziła o kierunku dalszej ekspansji japońskiej. więcej dział. Bitwa nad rzeką Chałchyn-goł była rzeczywiście powodem dumy Żukowa. W rejonie góry Bain-Cagan doszło do boju spotkaniowego. które łatwo było odszyfrować.

Mimo ogromnej dysproporcji sił (ZSRR . w Moskwie rozpoczęła się wielka gra wojenna. Usunął ze stanowisk ludzi decydujących o sprawach armii: wierny Kliment Woroszyłow objął tytularne stanowisko przewodniczącego Komitetu Obrony oraz jednego z wiceprzewodniczących Rady Komisarzy Ludowych. Działania w Polsce we wrześniu 1939 r. Przewidywał. straty radzieckie wyniosły około 250 tysięcy zabitych. Plany agresji na ten kraj od lutego 1939 r. To on zapewniał Stalina. przygotowywał generał Kiryłł Miereckow. szef Sztabu Generalnego. l dywizja kawalerii. kontynuując ofensywę.Armii Czerwonej) i spotkanie ze Stalinem. którzy ponosili bezpośrednią winę za ogromne straty i kompromitujący Armię Czerwoną przebieg walk z maleńką armią fińską. coraz bardziej tracił grunt pod nogami.14 dywizji piechoty. że Armia Czerwona stanowi siłę. że “czerwoni” ponieśli druzgoczącą klęskę. 2 tysiące czołgów i 2500 samolotów). w czasie którego Żukow dowiedział się. Dopiero na początku 1940 r. Słabość ogromnej machiny.. było oczywiste. 3 brygady czołgów i około 800 samolotów. był wyraźnie zmieszany. Jednakże zmiany. że atak “niebieskich” (czyli Niemców). l korpus zmechanizowany. bez broni pancernej i ciężkiej artylerii) wojska radzieckie zostały zatrzymane przez dywizje fińskie . że główną winę ponosi on sam (co Woroszyłow w chwili szczerości powiedział wprost: “Sam jesteś wszystkiemu winien. w maju 1940 r.doskonale przygotowane do obrony. Finlandia . gdy gra dobiegła końca. 11 stycznia. nastąpi na froncie ciągnącym się od Bałtyku do Polesia. też przyniosły sukces. szef Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego. niczego w rzeczywistości nie przeobraziły. dowódca Leningradzkiego Okręgu Wojskowego. W nocy z 12 na 13 marca ogłoszono zawieszenie broni.27 dywizji piechoty. l brygada kawalerii . której założenia opracował generał Nikołaj Watutin. Zabiłeś najlepszych generałów”). przed którą ugięła się Japonia i która będzie mogła opanować Europę. Zwycięstwa na Dalekim Wschodzie mogły utwierdzać Stalina w przekonaniu. a spotykając się z ostrymi docinkami Stalina. przełamały główną pozycję obrony na zachodnim odcinku linii Mannerheima.. dysponujących niewielką przewagą w stosunku 6:5. nie potrafił jasno formułować myśli.łącznie 400 tysięcy żołnierzy wspieranych przez słabe lotnictwo. 13 stycznia na Kremlu rozpoczęła się dyskusja nad wnioskami wynikającymi z gry. W dalszym ciągu decyzje należały do ludzi niekompetentnych. przypadły do gustu Stalinowi. że do podboju Finlandii wystarczą wojska jego okręgu. przełamały przednią pozycję wojsk fińskich we wschodniej i centralnej jej części i. acz bezgranicznie oddanych Stalinowi. Rozmowy na temat wyniku gry wojennej zakończyły się 13 stycznia. 800 samolotów i prawie 2300 czołgów.. że został mianowany dowódcą największego Kijowskiego Specjalnego Okręgu Wojskowego. logiczne. rannych i zaginionych. a 14 stycznia Żukow został . jaką była Armia Czerwona. jasne. Główny referent generał Kiryłł Miereckow. Być może jego wystąpienia. ujawniła się z całą siłą w czasie wojny z Finlandią. W wyniku działań wojennych wojska fińskie straciły 24 923 żołnierzy zabitych i około 35 tysięcy rannych. że Stalin w nim widział głównego winowajcę niepowodzenia “czerwonych” w grze wojennej. świetnie dowodzone i wykorzystujące warunki terenowe i klimatyczne. które nastąpiły w dowództwie Armii Czerwonej. 30 listopada 1939 r. Być może Stalin zdał sobie sprawę. choć ograniczały się do niewielkich potyczek. W dyskusjach brał udział Żukow. Stalin wyjątkowo łagodnie obszedł się z tymi. Jednakże były to fałszywe dowody. Było oczywiste. 2 stycznia 1941 r. poważnie wzmocnione (w lutym liczyły 55 dywizji. licząca w owym okresie 5 milionów żołnierzy. wojska radzieckie rozpoczęły działania wojenne pod fałszywym pretekstem ostrzelania przez artylerię fińską nadgranicznych posterunków radzieckich. Wyniszczyłeś stare kadry w wojsku.

Uważał. 22 czerwca 1941 r. że dowódcy Frontów zdradzili go. ze szczególną zaciekłością tropił “wrogów ludu” w szkole piechoty w Kazaniu. że wycofują swoje jednostki lub poddają je. Stalin zatelefonował do niego: . że nie jestem dobrym szefem Sztabu Generalnego. gdy bojąc się o własną skórę (jego szwagier Jan Piątkowski mieszkał na stałe w Polsce).usiłował się bronić. Miał jednak rację. aby otworzyć niemieckim wojskom drogę do Moskwy. że dni Miereckowa są policzone. Nie potrafię być szefem Sztabu Generalnego . . że nadszedł czas straszliwej zapłaty za jego działania w latach 1937-1938. Czystka objęła również oficerów sztabowych i trudno było znaleźć odpowiedniego kandydata: absolwenci Akademii Sztabu Generalnego nie mieli niezbędnego doświadczenia i wymaganych stopni. Biuro Polityczne postanowiło wysłać was do Frontu PołudniowoZachodniego. Kiryłł Kirponos.wezwany na Kreml.Dogadaliśmy się więc! Jutro ukaże się uchwała Komitetu Centralnego . Niedługo jednak piastował stanowisko szefa Sztabu Generalnego. Powiedział tylko: . To usuwało wiele przeszkód i powstrzymywało wrogów. . choć dla wszystkich było oczywiste.00. o której wszyscy wiedzieli. Wezwałem ich do siebie i wydałem im odpowiednie wytyczne. o godzinie 13. śmiertelnie go nudziło. Szczęśliwy traf chciał. a wśród dowódców okręgów jedynie Żukow wydawał się najbardziej odpowiedni.Nasi dowódcy Frontów nie mają dostatecznego doświadczenia w kierowaniu działaniami bojowymi wojsk i najwidoczniej są trochę zdetonowani. Nie nadawał się do papierkowej roboty. Resztę osiągnął dzięki niezwykłej pracowitości i doskonałemu zorganizowaniu.powtórzył Stalin. Żukow niewiele mógł zdziałać. Dlatego zdecydował się wysyłać zaufanych ludzi na najbardziej zagrożone odcinki. że wzbraniał się przed tą funkcją. był miernym dowódcą. dając im nieograniczone uprawnienia.Stalin zakończył rozmowę.Biuro Polityczne postanowiło wyznaczyć właśnie was . . będę prosił o przeniesienie z powrotem do służby liniowej. . Do Frontu Zachodniego wyślemy marszałka Szaposznikowa i marszałka Kulika. Nie spodziewał się takiej decyzji. W 1940 r. z setkami tysięcy żołnierzy. Zawsze byłem liniowcem. zgłosił się na wojnę z Finlandią i oddano mu dowodzenie 70. Jednakże nie poddał się. Już pierwszego dnia wojny. co zadecydowało o . Chroniła go sympatia Stalina. administrowanie. wymawiając słowo “postanowiło” z takim naciskiem.Nigdy nie pracowałem w sztabach. Żukow był wyraźnie zaskoczony. że jednostka ta jako pierwsza wkroczyła do Wyborga. a już zupełnie nie potrafił zapanować nad tak wielką formacją. ledwie radził sobie z dywizją liczącą kilkanaście tysięcy żołnierzy. dowodzący Frontem Południowo-Zachodnim. jaką był front. dywizją piechoty. Stalin nie chciał zrozumieć. w charakterze przedstawiciela Kwatery Głównej Naczelnego Dowództwa. co przyznawało wielu jego przyjaciół.A jeśli się okaże. Musicie polecieć natychmiast do Kijowa. gdzie był komendantem.Biuro Polityczne postanowiło zwolnić Miereckowa ze stanowiska szefa Sztabu Generalnego i na to miejsce wyznaczyć was. Dotkliwą klęskę w pierwszych dniach wojny uznał za wynik spisku najwyższych oficerów. Jednakże żadne argumenty nie mogły wpłynąć na zmianę decyzji Stalina. Awans zawdzięczał wyjątkowo służalczej postawie w latach wielkiej czystki. Żukow rozpoczął pracę jako szef Sztabu Generalnego. że dalsze wzbranianie się przed objęciem nowego stanowiska mogło stać się dla Żukowa niebezpieczne. l lutego 1941 r. a następnie razem z Chruszczowem udać się do sztabu Frontu w Tarnopolu.

a niekiedy bardzo pożądana w warunkach nowoczesnej wojny. 22 lipca. Czy możecie natychmiast wrócić do Moskwy? Stalin. zbyt długo zwlekał z wydaniem rozkazu odwrotu. że jako uczestnik spisku Tuchaczewskiego w 1937 r. gdyż Stalin zdecydował się tylko pozbawić go dowodzenia frontem i nie postawił przed sądem. jakim było totalne załamanie polityki sojuszu z Niemcami. awans do stopnia generała pułkownika i stanowisko dowódcy Leningradzkiego oraz Kijowskiego Okręgu Wojskowego. “Przypomniałem mu. który chciał ratować sytuację.. Nie ma wieści o marszałku Kuliku. Stalin potrafił docenić przymioty charakteru i umysłu generała Żukowa. 8 sierpnia utworzono Kwaterę Główną Najwyższego Naczelnego Dowództwa (było to kolejne przekształcenie utworzonej 23 czerwca Kwatery Głównej Naczelnego Dowództwa Sił Zbrojnych).dalszej karierze Kirponosa: odznaczenia. Do dowódcy Frontu Zachodniego. że spadnie głowa Koniewa. oraz jego najbliższych współpracowników. generała Dmitrija Pawłowa. rzecz normalna. Stalin jednak nie chciał ruszać przyjaciela z lat wojny domowej. Nie sposób dociec. który. Prowadząc wojska Frontu Południowo-Zachodniego do walki. 30 czerwca 1941 r. niż oddawać w ręce NKWD i niszczyć.. Mieli z góry upatrzone ofiary: dowódcę Frontu. co się dzieje z Pawłowem. Nad kadrą dowódczą zawisła nowa groźba czystek i to w czasie.. Może to wywołać natomiast negatywne odczucia w wojsku. (. Marszałek Szaposznikow zachorował. aresztowany 4 lipca. Tym bardziej że już 26 czerwca. uważane były za zdradę ojczyny. Prawdopodobnie ta sprawa miała ważne następstwa: Koniew sprawdził się w czasie bitwy moskiewskiej i zapewne wówczas Stalin doszedł do wniosku. był Józef Stalin. Jego najbliższym współpracownikiem został Gieorgij Żukow. Mechlis. Nieprzyjaciel znalazł się pod Mińskiem. przejmował bezpośrednie kierowanie wojskiem. frontowca. gdy wojska niemieckie parły na Moskwę. dowodząc Kierunkiem Południowo-Zachodnim.Na Froncie Zachodnim powstała trudna sytuacja. W ten sposób Żukow uratował Koniewa.) Pawłowa i co to dało? Nic. który powoli dochodził do siebie po szoku. Było oczywiste. został rozstrzelany wraz z 3 innymi generałami. stanął na czele Komitetu Obrony Państwa. że członek Rady Wojennej Frontu. przybyli ludzie zdecydowani wykazać. Powiedział Stalinowi. a więc 3 dni po przybyciu do Tarnopola. Co prawda podobną odpowiedzialnością można było obarczyć marszałka Siemiona Budionnego. Każda klęska czy nawet rozkaz odwrotu. Szaposznikow. aż do końca wojny. Polegał na nim całkowicie i od pierwszych dni wojny wykorzystywał jako strażaka do gaszenia największych pożarów. że Stalin wysłał do niego Żukowa. po krótkim procesie. postanowił pomścić śmierć marszałka i otworzyć front przed wojskami niemieckimi. to człowiek mądry. nie potrafił skoordynować działań dwóch wielkich frontów.) A Koniew to nie Pawłów. Żukow niewiele mógł pomóc Kirponosowi. a za to groziła śmierć. że lepiej nagradzać swoją kadrę. jak bardzo przydają się Stalinowi w tropieniu zdrajców.. Byli to: Woroszyłow. Bez wątpienia wielką zasługą Żukowa było nakłonienie Stalina do wstrzymania krwawej rozprawy z frontowymi dowódcami. że takimi sposobami niczego się nie poprawi i nikogo nie podniesie na duchu. Najwyższym naczelnym dowódcą. Generał Pawłów. że oto rozstrzelano (. wnioskował o jego natychmiastowe zwolnienie. po dwóch dniach tortur przyznał. Kirponos miał jednak szczęście. popełnił tak wiele kardynalnych błędów. który ponosił bezsprzeczną winę za załamanie frontu pod Wiaźmą i otwarcie Niemcom drogi do Moskwy. Przyda się jeszcze”. Okazją do tego stała się sprawa generała Iwana Koniewa. . I wówczas Żukow wstawił się za nim. który bez wątpienia wydałby wyrok śmierci. zadzwonił Stalin: . co umożliwiło Niemcom okrążenie głównych sił. korkom Waszugin.

Telegrafista Kwatery Głównej informował: . dowodził operacjami na Białorusi i Ukrainie i wreszcie na czele wojsk l. które ze względu na położenie oraz rozwinięty przemysł zbrojeniowy miało ogromne znaczenie dla gospodarki wojennej Związku Radzieckiego. . Tam koordynował działania Frontów w czasie wielkiej bitwy stalingradzkiej. czyli do października 1941 r. choćby Chozina. przeto Kwatera Główna chciałaby zasięgnąć waszej opinii. koordynował działania Frontów w czasie największej bitwy pancernej świata pod Kurskiem. .10 września 1941 r. Frontu Białoruskiego przeszedł przez polskie ziemie i stanął nad Odrą. W połowie 1942 r. . jutro oczekujemy was w Moskwie. Na swoim miejscu możecie pozostawić kogokolwiek. Potem powrócił do Leningradu. Po kilku minutach Żukow usłyszał głos Naczelnego Wodza: . Kierował obroną w okresie najsilniejszych niemieckich ataków. gdzie wojska niemieckie przecięły ostatnią linię komunikacyjną i zablokowały miasto. W Moskwie brał udział w organizowaniu obrony stolicy. tuż po awansowaniu Żukowa na zastępcę Naczelnego Wodza. co załamało niemiecką “wojnę błyskawiczną”.Chcę wam zadać tylko jedno pytanie: czy moglibyście wsiąść do samolotu i natychmiast przylecieć do Moskwy? Ponieważ wytworzyła się złożona sytuacja na lewym skrzydle Frontu Odwodowego w rejonie Juchimowa.Dobrze.Proszę o zgodę na wylot wczesnym rankiem 6 października. 5 października Żukowa wezwano do telefonu. a następnie wielkiej kontrofensywy.. jedna z wielu w wojennej karierze generała. Zaczynała się nowa karta. miasta. Stalin skierował go do Stalingradu. Żukow poleciał do Leningradu. marząc aby jemu Stalin przydzielił zadanie zdobycia stolicy III Rzeszy i zakończenia II wojny światowej. aby nadzorować działania wojsk przystępujących do deblokady miasta.Będzie mówił towarzysz Stalin. w wyniku której wojska niemieckie zostały odrzucone o 150 kilometrów na zachód.

Jaki mamy czas? Oficer spojrzał na zegarek. Według ocen radzieckich na zachodzie Europy Niemcy mieli 60 dywizji. że Stalin będzie chciał rozpocząć operację berlińską jak najwcześniej. co wydawało mu się bardzo krótkim terminem. gdyż linie komunikacyjne wydłużyły się nadmiernie.Na froncie. gdy ciemnozielona dakota zatoczyła krąg nad lotniskiem i zniżyła się do lądowania. ale Żukow nie miał wątpliwości. towarzyszu marszałku. towarzysz Stalin oczekuje was w późnych godzinach popołudniowych .15.29 marca. Wiele dywizji liczyło od 3 do 4 tysięcy żołnierzy zamiast od 10 do 12 tysięcy.powiedział Stalin. obok kierowcy.Nie. który usiadł na przednim siedzeniu. gdzie pilot wyłączył silniki. .Ja pytam o dzień.Tak. Zaczekał.Front niemiecki na zachodzie ostatecznie się załamał i prawdopodobnie hitlerowcy nie zamierzają przedsięwziąć żadnych kroków w celu zatrzymania natarcia wojsk alianckich . . Jedziemy prosto do Naczelnego Wodza? .A jednocześnie na wszystkich ważniejszych kierunkach naszego natarcia Niemcy umacniają swoje zgrupowania. Jednakże po klęsce w Ardenach. że nie mógł oka zmrużyć.. samolotem trzęsło i rzucało tak. Nie było wątpliwości. . gdy późnym wieczorem Żukow wszedł do jego gabinetu. Samolot zjechał z betonowego pasa i kołysząc się na nierównościach murawy.Żukow czy Koniew Wiosenny świt blado oświetlał podmoskiewskie pola.. Gieorgiju Konstantynowiczu. Żukow zdawał sobie sprawę. czas płynie inaczej . Rozkaz wzywający go do Moskwy nie wyjaśniał celu podróży.6.spokojnie powiedział Żukow i odwrócił się do okna. . przejechał w stronę baraków na krańcu lotniska. na obszarze Polski poszerzano rozstaw torów. zapoznajcie się z ostatnimi danymi dotyczącymi wojsk niemieckich. W drzwiach kabiny pasażerskiej stanął niski krępy oficer w długim płaszczu. Znał te dane. w ostatnich dniach . Frontu Białoruskiego.odpowiedział nieco zdziwiony żołnierz. żywności. że walki o Berlin będą bardzo ciężkie. aby nie trzeba było zmieniać podwozi wagonów. . że chodziło o ostateczne opracowanie planu uderzenia na Berlin. synu. że lot mieliście spokojny .Mam nadzieję. którym dowodził. tak . Uścisnął mu rękę i krążąc po pokoju. ale mimo najsprawniejszej organizacji przygotowanie wojsk musiało zająć wiele tygodni.oficer. Co prawda. aż podjedzie samochód i wtedy zszedł po drabince wysuniętej z kadłuba na trawę lotniska. straciły wiele krwi podczas walk w Polsce. Pogoda była fatalna. . Lot z jego kwatery nad Odrą trwał 7 godzin. a przez kilka poprzednich nocy niewiele spał.. Oto mapa. . Żukow odetchnął z ulgą. który wysiadł z samochodu. mówił dalej: . odpowiadając na pozdrowienie oficera. zasalutował i otworzył tylne drzwi. Żukow podszedł do długiego stołu przy ścianie naprzeciw okien. że operacja rozpocznie się na początku maja. paliwa. .. Należało dowieźć posiłki i zmagazynować setki tysięcy ton amunicji. Wolał w takim stanie nie stawiać się przed Naczelnym Wodzem. a to wymagało czasu. Przewidywał.Faszyści już nie latają po zmroku. lecz nie przypuszczał jak bardzo wcześnie.wyjaśnił oficer. Armie 1. .marszałek Gieorgij Żukow podniósł rękę do daszka czapki. .

powiedział spokojnie . Frontu Ukraińskiego. Wiedział. Grupy Armii. Frontem Białoruskim i 1. jednoznacznie wskazywały. Podszedł do stojącego przy oknie biurka i spod sterty papierów wydobył kartkę. . Stalin właściwie oceniał sytuację. gdy Żukow wyprostował się po przestudiowaniu map. bieda niewielka. którym dowodził. Lotnictwo anglo-amerykańskie panowało w powietrzu i mogło paraliżować ruchy pancernych kolumn. który donosił o rozmowach najwyższych hitlerowskich oficerów z przedstawicielami aliantów na temat możliwości kapitulacji wojsk niemieckich na zachodzie i otwarcia drogi do Berlina. pozostawiając odsłonięte skrzydło północne. Front Ukraiński będzie gotów do natarcia w tym samym terminie. zanim dotrą tam Rosjanie. że dwa fronty uderzą w centrum i na południu. szefa Sztabu Generalnego. że l. amunicji i odwodów.trzeba będzie zaczynać operację.podał Żukowowi. Amerykanie byli zdecydowani przestrzegać porozumień.No i co powiecie? . zatrzyma się tam do połowy kwietnia i nie będzie w stanie rozpocząć natarcia z rubieży Odry jednocześnie z 1. .Przypuszczam. Frontu Białoruskiego marszałka Konstantego Rokossowskiego. jednostki te nie przedstawiały już większej wartości bojowej. Natomiast brytyjski marszałek Bernard Law Montgomery. dowódca 21. ale Churchill jest zdolny do wszystkiego. które miały jeszcze paliwo.Kiedy nasze wojska będą gotowe do natarcia? . . . skłoni Stalina do opóźnienia operacji. że informacja o braku gotowości do akcji 2.. Frontem Ukraińskim. Nie czekał jednak na odpowiedź. że Roosevelt nie naruszy porozumień jałtańskich. że nie zamierza uderzyć na Berlin. nie taił chęci zakończenia wojny w stolicy III Rzeszy.zapytał Stalin. . Brakowało im paliwa. Front Ukraiński zapewne również będzie gotów w tym samym terminie.Zadzwońcie do Koniewa i każcie mu przybyć l kwietnia do Kwatery Głównej z planem operacji 1. Plany operacji opracowane przez naczelnego dowódcę wojsk sojuszniczych. Mówił dalej: .1944 r. a przez te dwa dni popracujcie z Żukowem nad planem ogólnym.spytał Stalin. Co? Chwilę potem Stalin odpowiedział na to pytanie. życzliwego obcokrajowca”. Była to informacja od “pewnego. w tym 23 dywizje pancerne. Front Białoruski może rozpocząć natarcie najpóźniej za dwa tygodnie . Jednakże te zabiegi nie zrobiły na Stalinie żadnego wrażenia. Front Białoruski. nie czekając na Rokossowskiego. Żukow liczył na to..meldował Żukow. ale oceniając. gdyż trudno było sobie wyobrazić. że wojska brytyjskie i amerykańskie mogą dojść do Berlina.1. Alianci zaś mogli rzucić do boju 80 pełnowartościowych dywizji.Przeczytajcie to. generała Dwighta Eisenhowera.. .No cóż . gdy Żukow odłożył kartkę. Stalin wezwał generała Aleksieja Antonowa. który miał uderzać na prawym skrzydle. według wszelkich danych. Przedstawił pełną gotowość frontu. do czego zmierzał: uprzedzić za wszelką cenę aliantów! Musiało stać się coś nadzwyczajnego. . Stalin słusznie się obawiał. 2. co bardzo odpowiadało premierowi Winstonowi Churchillowi. w związku z ostateczną likwidacją nieprzyjaciela w rejonie Gdańska i Gdyni. .1. Żukow patrzył bez słowa na Stalina. co skłoniło Stalina do gwałtownego przyśpieszenia operacji berlińskiej. Żukow bardzo sprytnie skonstruował odpowiedź na pytanie Stalina. postawił w bardzo trudnej sytuacji marszałka Iwana Koniewa dowodzącego tym frontem. gdyż on potrzebował więcej czasu na przygotowanie swoich wojsk. Jeśli spóźni się o kilka dni. .

lęk towarzyszący spotkaniom ze Stalinem. ale nie zamierzał dawać Żukowowi uprzywilejowanej pozycji.mówił. by zdobyć Berlin. . Byłoby to najpiękniejsze ukoronowanie życia żołnierza. 2 armie pancerne. Łącznie z siłami drugiego rzutu 1. Stalin zaakceptował plany przedstawione przez dowódców. Powiedział przy tym: . 3 kwietnia obydwaj przedstawili plany. Tego samego dnia wieczorem obydwaj dowódcy pojechali na lotnisko. Z drugiej strony marzył. front Koniewa . jak bardzo zależy mu na dojściu do Berlina. Żukow zgodził się skwapliwie. frontu Żukowa . że rzuci do walki 3 armie ogólnowojskowe i 2 dywizje pancerne . Przegrupujemy się na czas. Opuszczało go napięcie. Koniew dysponował mniejszymi siłami: przewidywał. doprowadził ją tylko do miejscowości Lubben. Front Białoruski wysyłał do walki 768 100 żołnierzy. operacja. Frontu Białoruskiego [tj. skąd polecieli do swoich kwater. Rozpoczynała się najważniejsza operacja II wojny światowej w Europie. Stalin wyznaczył dowódcom frontów bardzo krótki termin: 48 godzin na przygotowanie planów zdobycia Berlina. Front Ukraiński [tj. że to on zapisze się w historii świata jako zdobywca Berlina. . ale wzbierało uczucie ogromnego ciężaru. Kreśląc na mapie linię rozgraniczenia frontów Koniewa i Żukowa. . odpowiadając na pytanie o to. jakim była świadomość.511 700 żołnierzy. l. prowadzona przez 30 minut. zanim się zabierzemy do pracy .Musimy coś zjeść. czy będzie musiał przegrupować wojska wszelkie niezbędne kroki zostaną podjęte. l kwietania Koniew przybył na Kreml. Już podczas pierwszego spotkania wyjawił. po której miała przestać istnieć III Rzesza.zaproponował Antonow. ale rozpaczliwie potrzebował uzupełnień. Natarcie miała poprzedzić nawała ogniowa 11 tysięcy dział.W razie stawiania przez nieprzyjaciela zaciętego oporu na wschodnich podejściach do Berlina i ewentualnego zahamowania natarcia l. Żukow zdecydował się skierować do głównego uderzenia 4 armie ogólnowojskowe.Towarzyszu Stalin . człowiek. że za kilkanaście dni będzie musiał poprowadzić swoje wojska do szturmu na Berlin. który zakończył II wojnę światową w Europie.BW]. położonej około 60 kilometrów na południowy wschód od Berlina.BW] ma być gotów do wykonania uderzenia armiami pancernymi na Berlin od południa.Obydwaj oficerowie zasalutowali i wyszli z gabinetu Stalina.

Po kilkunastu minutach gorące powietrze. Natychmiast rozkazał generałowi Theodorowi Busse. który w styczniu 1942 r. zmusić oddziały przygotowane do obrony do dalekiego odwrotu. wzniecona eksplozjami. nie odwracając wzroku od niebezpiecznej drogi. Przycichło na moment. Ogniowa burza miała oszołomić nieprzyjaciela. Fala pożarów. Tam artylerzyści z otwartymi ustami.00. Punktualnie o 3. i skierowali się na punkt obserwacyjny. że jest to czas najlepszy. starego doświadczonego oficera. armii gwardii generała Czujkowa. którą rozświetlały wybuchające pociski. dotarło do radzieckich okopów. . Dobrze poznał rosyjską technikę ataku. armią pod Moskwą. Potem wszystko już zlało się w jeden nieustający huk. i chętnie przebywał w jego towarzystwie. z kocią zręcznością wymijał największe rozpadliny. gdy Żukow i towarzyszący mu członek rady wojennej Frontu generał Tielegin wyszli z ziemianki.zapytał. gdzie pili herbatę. aż nowy błysk rozświetlił ciemności.Warto by go zatrzymać. analizując w swojej kwaterze w Schónewalde raporty wywiadu. że wojska radzieckie rozpoczną szturm następnego dnia we wczesnych godzinach porannych. Na niewielkim odcinku frontu zgromadzono 1150 czołgów i dział pancernych i 14 628 dział i moździerzy oraz 1531 wyrzutni rakietowych.00 wysoko poszybowały trzy zielone rakiety. towarzyszu marszałku . ceniąc dowcip i zdrowy rozsądek generała. kurz.2 miliona pocisków.odpowiedział kierowca. trzęsącego się niemiłosiernie na wybojach. zamieniła się w czerwoną łunę. że pierwszego dnia walk wystrzelą 1. Jasność.00 pozostały jeszcze 3 minuty. aby wycofał swoich żołnierzy na drugą linię obrony.. że nawała ogniowa zmiecie stanowiska obrony. 15 kwietnia. zniszczyć jego linie obronne. w które Rosjanie wycelowali działa. gdy żołnierze nieprzyjaciela są najmniej przygotowani do odparcia ataku i najłatwiej dają się zaskoczyć. Będzie szybciej. Heinrici wycofywał swoich żołnierzy na drugą linię. dowodził 4. nazywał to “biciem w pusty worek”. Wnet niebo rozbłysło. piasek. . a po chwili dał się słyszeć głuchy i długotrwały grzmot. Żukow zaplanował zastosowanie jeszcze jednego. były puste. Zadecydował. Liczył. niekonwencjonalnego środka.Ale wkrótce powinniśmy wyjechać na asfalt. Żukow przełamał początkową niechęć. niosące swąd spalenizny. z uznaniem przyglądając się wyczynom młodego kierowcy. aby radzieckie działa niszczyły puste transzeje i okopy. Jednakże kierowca jeepa. Za kilkanaście minut powinni dotrzeć do punktu obserwacyjnego dowódcy 8.Ostatnia Bitwa Światło wydobywające się ze szczelin osłon reflektorów ledwo oświetlało leśną drogę. jaką czuł do tego oficera. dając sygnał do rozpoczęcia przygotowania artyleryjskiego. że atak rozpocznie się o godzinie 3. Doświadczenie podpowiadało mu. oszołomieni dymem prochowym i hukiem wystrzałów. dowodzącemu 9. W nocy z 15 na 16 kwietnia transzeje i okopy. jak w gorączce ładowali . popiół i płonące szmaty. doszedł do wniosku. .Około 5 kilometrów.. Planowano. jakby rozświetlone wiosenną burzą. Po drugiej stronie Odry stały wojska Grupy Armii “Wisła” dowodzone przez generała pułkownika Gottarda Heinriciego. gdy Rosjanie szykowali się do natarcia. gdy będę w Berlinie . Żeby zwiększyć efekt.pomyślał Żukow. I dlatego. .Daleko jeszcze do Czujkowa? . ogarniała lasy i wsie z prędkością biegnącego człowieka. Żukow odsłonił rękaw munduru i spojrzał na zegarek. armią. Do godziny 3.

do diabła. czy dłużej. Niezwykle skuteczne armaty kał. Tymczasem na południu. dlatego też akt kapitulacji musi być . Jemu przypadła najwyższa nagroda. gdy tylko ten zameldował o skuteczności niemieckiej obrony. Jednakże pierwsze godziny walki przekonały go. On. Koniew odnosił sukcesy. Rankiem 3 maja marszałek w towarzystwie kilku oficerów. które bardzo niepokoiły Żukowa. W jaskrawym blasku znikały sylwetki żołnierzy i czołgów. oślepieni światłem reflektorów nie będą już mieli sił. by czerwoną flagę zatknęli żołnierze innego dowódcy! 18 kwietnia obrona na Wzgórzach Seelowskich została przełamana. 88 mm. Tempo natarcia zaczęło słabnąć. wydanym 23 kwietnia. Po półgodzinnej kanonadzie na niebie rozpaliły się tysiące różnokolorowych rakiet. aby oprzeć się pancernemu walcowi. . dawał pewność. że niemieccy żołnierze. ustawionych w odstępach 200-metrowych. . Linia podziału między wojskami Żukowa i Koniewa biegła zaledwie w odległości 200 metrów na zachód od Reichstagu. Nad linią frontu rozbłysły jasnoniebieskie smugi. Niemieckie oddziały bezpiecznie schowane przed pociskami w okopach drugiej linii. W rozkazie nr 11 074. zbierały straszne żniwo wśród nacierających wozów. powróciły na wysunięte stanowiska. który znalazł się w strefie wojsk Żukowa. Obrona niemiecka stężała i na chwilę nas zatrzymali. że wcześniej czy później obrona niemiecka zostanie przełamana. że tamten miał rację. pewny. który ruszył w stronę Wzgórz Seelowskich.Co to.pociski i wysyłali je w stronę niemieckich stanowisk. gdzie niemiecka obrona była słabsza. 3. Ogrom środków. ale ostateczną decyzję podjął Stalin. nie mógł dopuścić do tego. Kilka dni później pozwolił mu zakończyć wojnę w Europie. które rozżarzały się z sekundy na sekundę. Brak aktywności nieprzyjaciela uznawał za wynik celnego ognia. zanim zrobi to Koniew. Żukow patrzył z dumą na to widowisko. z których niewielu mogło przeżyć straszliwą nawałę radzieckiej artylerii. który służył przez całą wojnę w najtrudniejszych miejscach wielkiego frontu. czyje wojska pierwsze dojdą do punktu uznanego za centrum Berlina: do Reichstagu. Ofensywa już zwyciężyła.Żukow wrzasnął na generała Czujkowa. Rybałkowa zdobyła Zossen i w błyskawicznym tempie zbliżała się do Berlina. To 140 reflektorów lotniczych. 7 maja zatelefonował do marszałka.powiedział. które wyrwały się z okopów i podążały ku niemieckim liniom obronnym. Obydwaj konkurenci mieli równe szansę. Zbliżające się do nich radzieckie czołgi wytracały impet na świetnie przygotowanych stanowiskach dział przeciwpancernych. . oświetlało stronę nieprzyjacielskich okopów. znaczy? Dlaczego twoje oddziały ugrzęzły?! . które zgromadzono do tej operacji. I wtedy stało się coś dziwnego. Samoloty wykonały 6550 nalotów.Dzisiaj w mieście Reims Niemcy podpisali akt bezwarunkowej kapitulacji . podzielił Berlin między dwa fronty. niszczyciele czołgów i żołnierze z panzerfaustami.Główny ciężar wojny dźwigał na swych barkach naród radziecki. o którym Żukow marzył. Żukow wiedział.nie ma znaczenia. czy zostaliśmy przygwożdżeni na krócej. że się pomylił. wyruszyli w stronę Reichstagu. Towarzyszu marszałku . Ale dla Żukowa największe znaczenie miało zdobycie Berlina. Żukow był zadowolony. który dobrze znał Berlin.spokojnie odpowiedział Czujkow . prowadzeni przez syna Wilhelma Piecka Arthura. Stalin dał mu satysfakcję dojścia do miejsca. Tylko pierwszego dnia radzieckie armaty wystrzeliły 2450 wagonów pocisków. Stamtąd nie padł ani jeden strzał. Teraz aktualne stało się pytanie. a nie sojusznicy. który zniszczył stanowiska obronne i wypłoszył ich załogi. armia pancerna gwardii generała P.

naczelnego dowódcę marynarki wojennej admirała Hansa Friedeburga i generała pułkownika lotnictwa F. by 8 maja szefowie rządów złożyli oświadczenie o zwycięstwie nad Niemcami.mówił Stalin w rozmowie telefonicznej z Żukowem. gdy list dotarł do mnie.podpisany w obecności naczelnych dowództw wszystkich krajów koalicji antyhitlerowskiej. że jego pismo do mnie doszło do Białego Domu dzisiaj w nocy o godzinie 1. że podpisanie aktu w Reims będzie traktowane jako wstępny protokół kapitulacji. Stalin. amerykański generał Carl Spaat. Jednakże cofnąć biegu wydarzeń już się nie dało.Któż to jest ten “słynny” generał artylerii Iwan Susłoparow? Nie czekał jednak na odpowiedź. Ze strony aliantów zachodnich podpis złożył szef sztabu głównodowodzącego wojskami alianckimi generał Walter Bedell Smith. Prezydent Truman stwierdził 8 maja w liście do ambasadora Andrieja Gromyki: Proszę Pana o powiadomienie marszałka Stalina. przygotowania były zaawansowane tak dalece. na wieść o zakończeniu wojny w Reims. . Otwarcie ceremonii podpisania aktu kapitulacji przypadło marszałkowi Żukowowi. Ceremonia w Reims we Francji dotknęła Stalina do żywego. Generał Susłoparow zostanie odwołany do Moskwy i surowo ukarany. Stalin zaprotestował.41 generał Alfred Jodl podpisał akt bezwarunkowej kapitulacji. de Lattre de Tassigny. Stumpffa. Reprezentowanie radzieckiego Naczelnego Dowództwa powierza się wam. Woronowa. Premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill i prezydent USA Harry Truman na wieść o podpisaniu kapitulacji w Reims zaproponowali. francuski generał Jean M. Woleli zrobić dobrą minę do złej gry i uznać dokument z Reims za “wstępny protokół”. a ze strony radzieckiej generał major Iwan Susłoparow.Umówiliśmy się z sojusznikami . stawiłoby Rosjan w niezręcznej sytuacji. a pozbawionych łączności z kwaterą główną. które napotykało dowództwo wojsk niemieckich w przekazaniu decyzji o kapitulacji do oddziałów rozrzuconych w Niemczech. 8 maja o godzinie 23. Wbrew tej zapowiedzi Susłoparow. Churchill odpowiedział pierwszy: “Odroczenie mojego oświadczenia o 24 godziny. W dokumencie przewidywano zakończenie działań wojennych 8 maja o godzinie 21. . Opóźnienie wynikało z trudności. że walki jeszcze trwają.45 do gmachu szkoły saperów w berlińskiej dzielnicy Karlshorst przybyli przedstawiciele aliantów: brytyjski marszałek lotnictwa Arthur Tedder. a także Naczelnego Dowództwa Wojsk Sojuszniczych. . zatelefonował do szefa sztabu artylerii generała N. uratował życie. gdyż zabicie go. a nie w obecności przedstawicieli Naczelnego Dowództwa Wojsk Sojuszniczych. Argumentując. jak Pan proponuje.00. Wojna w Europie została ostatecznie zakończona. Z Flensburga dowieziono byłego szefa Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu feldmarszałka Wilhelma Keitla. Stalinowi udało się jedynie wytargować od sojuszników uznanie aktu z Reims za prowizorium kapitulacyjne i zgodę na podpisanie właściwego aktu 8 maja w Berlinie. . zaproponował złożenie takiego oświadczenia 9 maja. choć rzeczywiście odwołany do Moskwy. Tam 7 maja w nocy o godzinie 1.Nie zadbaliście o właściwą edukację swoich ludzi. będzie dla mnie niemożliwe”. Przerwał bełkoczącemu Woronowowi.01. Jutro do Berlina przybędą przedstawiciele Naczelnego Dowództwa Niemiec. Jednakże. że rozpatrzenie sprawy przesunięcia terminu ogłoszenia przeze mnie wiadomości o kapitulacji Niemiec okazało się niemożliwe.

to zaprasza również dwóch pana towarzyszy. Po kilku minutach stanęli obok Stalina.Nigdy w historii Związku Radzieckiego nie zapraszano obcokrajowca na główną trybunę . Timoszenko i inni. Jego nazwisko jest związane z licznymi wielkimi zwycięstwami Armii Czerwonej. . l stycznia 1946 r. . jeżeli chciałby pan ich przyprowadzić. naczelnym dowódcą radzieckich wojsk okupacyjnych i szefem lokalnej administracji. Weszli na podwyższenie tuż obok głównej trybuny na placu Czerwonym. Rokossowski. że dni radzieckiego marszałka są policzone. i panie generale .zanotował w pamiętniku Eisenhower. Budionny.Krotki czas chwały Niedzielny poranek 12 sierpnia 1945 r. a po drugiej stronie Woroszyłow. wzdłuż długiego szpaleru ludzi wiwatujących na jego cześć.Żukow uczestniczył w każdej rozmowie. uśmiechając się nieśmiało. który bardzo serdecznie powitał amerykańskich gości i ruchem ręki przywołał Żukowa trzymającego się o kilka kroków z tyłu. . choć prasa niewiele miejsca poświęcała jego pobytowi w Moskwie.Wobec tego. Szedł. a obydwaj zwracali się do siebie w sposób zażyły i serdeczny.Generalissimus powiedział. którą prowadziłem ze Stalinem. Ambasador Harriman nachylił się do ucha Eisenhowera: .Generalissimus zaprasza pana na główną trybunę . śpieszący na wielką paradę z okazji Narodowego Dnia Sportu. gdyż opierał się na czysto zewnętrznych oznakach: Żukow był członkiem Sojuszniczej Rady Kontroli Niemiec. . Poniżej zamieszczono przemówienie inżyniera z zakładów optycznych: Ludzie radzieccy doskonale znają sławnego przywódcę marszałka Gieorgija Konstantynowicza Żukowa. Do głowy mu nie przychodziło. A jednak moskwianie oczekiwali na tego człowieka będącego dla nich legendą. był w Moskwie wyjątkowo upalny.chodźmy. Eisenhower wyciągał błędne wnioski.zwrócił się do Eisenhowera. który wszedł na plac Czerwony w polowym mundurze.powiedział wyraźnie zdziwiony. Obok niego postępował ambasador Averell Harriman. Było to dla mnie bardzo sympatyczne ze względu na wiarę w przyjaźń i współpracę z marszałkiem Żukowem. Były to stanowiska szczególnie istotne w powojennych miesiącach i na tej podstawie amerykański generał oceniał. na pierwszej stronie “Krasnoj Zwiezdy” zamieszczono wielką fotografię Stalina w mundurze. gdy podszedł do nich generał Antonow. Skupiał w swoim ręku niemalże dyktatorską władzę. Tytuł głosił: Ludzie radzieccy z radością i entuzjazmem wysuwają swoich najlepszych synów na kandydatów na posłów do Rady Najwyższej ZSRR. Marszałek Żukow był ewidentnie wielkim faworytem Generalissimusa . Co prawda speszył go trochę widok generała Dwighta Eisenhowera.Eisenhower zwrócił się do Harrimana i generała Johna Deane’a. a pół kroku z tyłu szedł Żukow. 20 tysięcy ludzi owacyjnie witało amerykańskiego generała. Tuż za nim stał uśmiechnięty Żukow. a informacja o udziale w odświętnej paradzie podana została w mało widocznym miejscu na kolumnach stołecznych gazet. że jeżeli zechciałby pan przyjść. że Żukow jest bliskim współpracownikiem Stalina. Z tego też względu marszałek Żukow. któremu przypadła rola gospodarza podczas pobytu amerykańskiego generała w Związku Radzieckim. ale nikt nie zwrócił na ten drobiazg uwagi. . Nic nie zapowiadało niebezpieczeństwa. zdecydował się założyć biały mundur. szefa amerykańskiej misji wojskowej . Koniew. panie ambasadorze.

choć myślałem.Rosnąca sława marszałka nie mogła się podobać Stalinowi. a nie wiadomo kiedy takiemu przyjdzie do głowy sięgnąć po władzę . że chłopi umierają w nędznych lepiankach. na Węgry. Stalin słuchał z zaciekawieniem. którzy przed wojną obawiali się wyrażać jakąkolwiek ocenę. . gdy następnego dnia przyszedł do Stalina. struchleli przed potęgą dyktatora. Mógł odłożyć zemstę na rok albo dziesięć lat. że robotnicy żyją w norach. I nie omieszkam tego zrobić.w Żukowa.Widzieliście sami. gdyż gospodarując na niewielkich poletkach nie mogą wyżywić rodzin. nawet w towarzystwie najbliższych. Stalin wiedział o wojennym konflikcie Żukowa i Żdanowa. Nienawidził Żukowa. Wówczas sparaliżowani strachem. Zniszczyć go. Ustępował miejsca poczuciu własnej siły. że zabiega o popularność na Zachodzie. nawzajem oskarżaliby się i dostarczali dowody winy. który mógł zmieść dyktatora i Stalin doskonale rozumiał to niebezpieczeństwo. . gdyż ten wielokrotnie wykazał mu niekompetencję w czasie obrony Leningradu we wrześniu 1941 r. bogatsze. . do żywego.Ja sam z trudem poznaję Żukowa. że Żukow uważa się za zwycięzcę II wojny. do Niemiec. że za informacją o ambicjach marszałka kryje się coś więcej niż tylko zadawniona nienawiść. ale się mścił.Macie jakieś informacje? . Przez wiele lat wpajano im. zadał najwyższym dowódcom pytanie o to.Powinniśmy pamiętać. towarzyszu Stalin. .wypalił nagle. Zaczął się obawiać najwyższych dowódców. Aż tu nagle wojenne drogi zaprowadziły ich do Polski. Nie podjął dyskusji.Gdybym miał. najbardziej popularnego w wojsku i społeczeństwie.powiedział Andriej Żdanow. jakie dostrzegł w leningradzkim środowisku kulturalnym. aby inni. jeden po drugim. Szybko jednak zmienił temat i mówił dalej o działaniach podejmowanych w związku z “wywrotowymi tendencjami”. jaki sparaliżował kadrę oficerską w okresie wielkiej czystki. gdy faszyści już zaglądali do miasta. Pozostawienie spraw swojemu biegowi groziło wybuchem. że za granicami Związku Radzieckiego panuje głód. popularności wśród żołnierzy. a na jego twarzy widać było wściekłość. gdyż oni przestali bać się jego. . zwycięzcę z Berlina . W którym momencie Stalin wybrał Żukowa na swoją ofiarę? Prawdopodobnie było to na posiedzeniu Biura Politycznego WKP(b) 24 maja 1945 r. Stalin nigdy nie zapominał zniewag. ale był przekonany. Zobaczyli wsie. z biegiem lat wojny zaczął słabnąć. Strach. a nawet samego Stalina. Ujrzeli społeczeństwa lepiej zorganizowane. do których wracają po kilkunastu godzinach zabójczej pracy u kapitalistów. widząc jak spada głowa wielkiego człowieka. znaczenia. upojony zwycięstwem. doświadczony frontowiec. co sądzą o nadaniu mu stopnia generalissimusa*. w których nie było lepianek z mrącymi z głodu chłopami. Poznaliśmy się przecież w najtrudniejszych chwilach w Leningradzie. Stalin zamilkł na dłuższą chwilę. Oficerowie. Żukow popełnił niewybaczalny błąd: uraził dyktatora.zainteresował się Stalin. że tytuł generalissimusa noszą tak odrażające indywidua. jak ludzie się zmieniają .Wydawało by się. Postanowił zastosować metodę sprawdzoną w roku 1937: pokazać swoją siłę.mówił dalej Żdanow. . że wiem o nim wszystko. dostatniej żyjące. by pożegnać się przed wyjazdem do Leningradu. Coraz częściej dochodziły go słuchy. że skupia dookoła siebie oddanych mu całkowicie oficerów. Czechosłowacji. Stalin. natychmiast bym was poinformował. uderzając w najwyższego oficera. Żukow nie zastanawiał się długo nad odpowiedzią. jak Franco i Czang Kaj-Szek . że doskonały oficer. zdyscyplinowany. . daliby się złapać. zaczęli otwarcie krytykować decyzje władz partyjnych.

Bułganin i paru jeszcze innych powiadają. Był jednym z niewielu ludzi w Związku Radzieckim. Żołnierze stojący na poboczu zasalutowali. Tym razem Beria nie dał się zaskoczyć. że tak doświadczony w polityce człowiek. że radzieccy piloci nie mają doświadczenia w lotach nad Atlantykiem i zaproponował. w jaki sposób otrzymał stenogram rozmowy. że żaden z nich nie może opuścić Europy. Nie wyjaśniał.skwapliwie przytaknął Beria. Co prawda kilka dni po tej odmowie Eisenhower spotkał Żukowa na posiedzeniu Rady Sojuszniczej. Wówczas Żukow poprosił. szef ochrony Kuncewa. “W generalskim samolocie i z generalskim synem przy boku będę się czuł absolutnie bezpiecznie” żartował Żukow. Ostatecznie Stalin cofnął zgodę i Żukow poinformował Eisenhowera.To prawda.powiedział Stalin. gdy tylko wysiedli i ruszyli w stronę domu wąską wyżwirowaną alejką.. w której uczestniczyli Żukow z żoną. Wielki czarny ził skręcił z szerokiej podmoskiewskiej szosy w las. Weszli na ganek.Otrzymałem dokładny raport w tej sprawie .Ostatnio widzieli się 7 listopada na przyjęciu w Berlinie z okazji święta rewolucji . Rychło się okazało.Prawda. który nie stronił od alkoholu. gdzie Stalin przebywał w swojej daczy jednopiętrowym drewnianym domu wśród lasów. . . Beria schylił się i z teczki. ale uprzejmie zauważył. że marszałek Żukow poczuł się w Berlinie bardzo pewnie. gdzie usiedli za długim prostym stołem.odparł. Beria. wyrasta nam nowy przywódca Związku Radzieckiego . że ze względu na chorobę musi odłożyć wizytę.podjął temat Beria. Eisenhower i tłumacz. że zmusiliby go do pozostania w Stanach Zjednoczonych. uważał. Zaproszenie prezydenta Trumana do odwiedzenia USA przekazał Żukowowi generał Eisenhower. utrzymywała się piękna jesienna pogoda i Stalin często wyjeżdżał do Kuncewa.Żdanow. Lubił się chwalić informacjami. .Zwłaszcza że już podczas startu samolotu chcieli uzyskać kompromitujące materiały . interesujące ich wiadomości.Wydawało mi się. ale pasażerowie samochodu nie zwrócili na nich uwagi.Jesień była najpiękniejszą porą roku w Kuncewie. że marszałek rzeczywiście źle wygląda.Stalin patrzył bacznie na twarz szefa NKWD Ławrentija Berii. . że kabina w samolocie będzie naszpikowana aparaturą podsłuchową. żeby Żukow odbył podróż jego samolotem C-54 Sunflower. Tego roku mrozy się opóźniały. po uzyskaniu wstępnej zgody Stalina. Stalin mówił o zaproszeniu Żukowa przez prezydenta Trumana do złożenia wizyty w Stanach Zjednoczonych. powienien właściwie zrozumieć brak mojej zgody na wyjazd do Stanów Zjednoczonych. ale wydawało się oczywiste.Ławrentij. zajęci rozmową. kilkadziesiąt kilometrów od Moskwy. Moi ludzie informują o zbyt częstych kontaktach Żukowa z Eisenhowerem. któremu pomysł podróży do Stanów Zjednoczonych nie podobał się od samego początku.Niewykluczone. wyjął kilka kartek. Koba . . że były to zeznania tłumacza lub zapis na taśmie magnetofonowej. . rejestrującej każde słowo. któremu wolno się było zwracać do Stalina po imieniu. Z ganku wybiegł pułkownik Łozgaczow. które padło w saloniku budynku radzieckiej . żeby towarzyszył mu syn Eisenhowera John. a w czasie wielogodzinnej podróży Amerykanie bez trudności wydobędą od marszałka. . . Marszałek. Stwierdził wówczas. jakim jest Żukow. przyjął zaproszenie i poprosił. Samochód zatrzymał się przed domem. otworzył drzwi i stanął na baczność. które uzyskiwał z innych niż Beria źródeł. którą położył przy nogach krzesła.. aby generałowie Eisenhower i Clay towarzyszyli mu w podróży. .

Nie zawiedli go.. Wyższa jest? Teraz pan widzi. .Czytając ten fragment stenogramu. Wyjaśnił. . . To powinno wystarczyć. że gdy spadnie jego głowa.Proszę popatrzeć. którego jest cząstką. Stalin skorzystał z tej rady.zwrócił się do żony. bardzo szybko . aby przedstawić wątpliwości co do szczerości działań marszałka Żukowa. Gdy towarzysze przekonają się. Nie wspomniał jednak ani słowem o Stalinie i nie zganił Eisenhowera. . mniej lub bardziej ostro. Nie mamy synów.Dureń . Stalin postanowił skorzystać z metody. Poza tym napisał. przeciwko Żukowowi.skwitował lekturę. że w Stanach Zjednoczonych prasa jest niezależna. jakie kłamstwa publikują wasi dziennikarze. .Jak przywołać go do porządku? . Stalin odłożył kartki. Potem zabierali głos: jeden po drugim potwierdzali zarzuty Stalina i występowali. Eisenhower nie miał kłopotów z odpowiedzią na uwagę Żukowa. Żukow nic nie odpowiedział. napisał. Oficerowie zebrani w gabinecie Stalina w milczeniu wysłuchali słów dyktatora. . A pan co ma zamiar zrobić? . . Resztę zostaw mnie. że wojna bardzo zmieniła ludzi. tylko dwie córki. był zadowolony.syknął przez zęby Stalin.Gdyby taka publikacja o panu ukazała się w rosyjskim czasopiśmie. gdy jego otoczenie i najwyżsi oficerowie się dowiedzą. Stalin obruszył się ponownie. Odsuwali się najbliżsi współpracownicy i przyjaciele.Myśli. komunizm zaś stara się wyrobić w obywatelu poświęcenie dla wielkiego narodowego kolektywu. Poskarżył się natomiast na niesprawiedliwość amerykańskiej prasy. Łatwo było złamać takiego człowieka. Komunizmem się zasłania. gdy ten potępił wszystkie systemy umożliwiające rozwój dyktatury. . nie będzie większych kłopotów z pozbyciem się go.Żukow był bardzo dotknięty fałszywą informacją.Proszę. że marszałek nie jest już pupilem dyktatora. A niedawno w waszych gazetach ukazały się artykuły przedstawiające towarzysza Stalina w niekorzystnym świetle. Nie uwzględnił jednak faktu. że przypisuje sobie wszystkie zwycięstwa i w sposób oczywisty obniża rolę Naczelnego Dowództwa. aby ono natychmiast przestało istnieć. to tworzyła się dookoła niego próżnia. . a potęga amerykańska opiera się na mechanizmach. Jeśli któryś z najwyższych oficerów popadł w niełaskę. słuchając wystąpień tych ludzi.powiedział po chwili. Beria wiedział doskonale. Od takich spraw jest Gromyko [ambasador ZSRR w Waszyngtonie B W].A to łajdak .Trzeba dać ludziom do zrozumienia. że kapitalizm odwołuje się do egoizmu człowieka. Dyktator.misji w Berlinie. oto pan Walter Kerr. że marszałek zajmuje się takimi sprawami. Nie mylił się. że Żukow nie korzysta z twojego poparcia. że moja żona jest wyższa ode mnie . że Żukow utracił zaufanie i poparcie kierownictwa partii. że mamy dwóch synów i córkę. Zostałoby zniszczone.Trzeba zwołać naradę najwyższych dowódców. . wasz korespondent w Moskwie. Stalin wyciągnął rękę i przez kilka minut w milczeniu studiował stenogram. czego dotyczyła uwaga Stalina. którą z powodzeniem stosował w latach trzydziestych. Oddawali mu najlepszego ze swojego grona nie wiedząc. że podobnie będą się miały sprawy z Żukowem.Wstań . W czasie rozmowy Żukow przekonywał Eisenhowera. który o swoim najwierniejszym dowódcy mówił. Stalin nie wątpił. dopilnowałbym. że jest już obrońcą Związku Radzieckiego . które zapobiegają dyktaturze..Kuty na cztery nogi. Nie podobało mu się.

polecą ich głowy. .

No właśnie! .Co znowu .powiedział dobitnie Żukow i odłożył słuchawkę. kogo przysyłacie na placówkę. Czy rozumiesz.Gieorgiju. że sobie przypisujesz wszystkie zwycięstwa. walka się zaostrza i musimy działać szybko. aby przesłuchiwany nie zaplamił krwią pięknego dywanu. Wiedział. że w bezpośrednim związku z pierwszą: za kilka dni przyjeżdża do Berlina Abakumow. Nie było cienia wątpliwości.Nie musicie mi tłumaczyć. Ten człowiek. nie od was. Wiktor Abakumow? . Słowa. że Żukow chciał pozostać sam.Tielegin przeszedł do sedna. nie przestraszyły go. Jak dobrze wiecie.Żukow usiłował zachować spokój. Żukow sięgnął po słuchawkę. tu na miejscu dowiaduję się.Żukow zdjął okulary i z zaciekawieniem patrzył na przyjaciela. Wstał zza biurka i oczekując na połączenie.Nie mnie to tłumacz. że lekceważysz rolę i znaczenie Najwyższego Dowództwa. ..polecił sekretarce. że podczas przesłuchań w swoim gabinecie w NKWD kazał rozkładać szmaty na dywanie.Gieorgiju. ale widać było. gdzie jestem. aby przemyśleć sytuację. a teraz wybacz. przeszedł szybko kilka metrów. za którą ja odpowiadam . muszę trochę popracować.Wczoraj na Kremlu odbyła się narada najwyższych dowódców.. że wysyłacie do mnie Abakumowa. nie lekceważ tego ostrzeżenia . Jesteście przecież na najbardziej wysuniętej placówce. czekając na efekt tych słów.Meldujcie mi o wszystkich ruchach Abakumowa. . którzy brali udział w tej naradzie.spokojnie odpowiedział Żukow. że narada w Moskwie i przyjazd Abakumowa wiążą się .potwierdził Tielegin.Zastępca Berii. A na przyszłość bądźcie łaskawi informować. zaczął nerwowo krążyć po gabinecie. niedobre wiadomości z Moskwy . które dzieliły drzwi od biurka. . zyskał sobie ponurą sławę bezwzględnego i okrutnego wykonawcy poleceń Stalina. Tielegin nie odzywał się. z jakimi Tielegin wszedł do gabinetu. dlaczego wiadomość o przyjeździe generała Abakumowa poruszyła Żukowem. Wyjaśnię wszystko w czasie najbliższej rozmowy ze Stalinem . . że takie są polecenia Stalina.Zamierzałem was powiadomić. .. . . Na Kremlu wiedziano. żeby było tam coś ważnego.Mówi marszałek Żukow.Stalin otworzył posiedzenie mówiąc. jakie to może mieć następstwa? . Podobno wszyscy. . .Tielegien przerwał. Wiedział. stojąc w czasie wojny na czele kontrwywiadu “Smiersz”.Nie sądzę. i usiadł na jednym z dwóch fotelików.Pierwsza Runda . poparli go. . . wicekomisarz spraw wewnętrznych Wiktor Abakumow .generał Tielegin zamknął za sobą drzwi prowadzące z sekretariatu do gabinetu Żukowa.Tak.. skoro Stalin nie zaprosił mnie . Sądzę. . Uznali. . . . Tielegin skinął głową i szybko wyszedł z gabinetu. że wiadomość z Moskwy zdenerwowała go.radził Tielegin.Połączcie mnie z towarzyszem komisarzem Berią .Bzdura! .upewniał się Żukow .po chwili zameldowała sekretarka.To jakieś nieporozumienie.Poza tym jest druga wiadomość.żachnął się marszałek. . Towarzyszu Beria.Towarzysz Beria na linii . .

A krótko mówiąc. Skoro widzicie mnie tutaj. . a działanie wroga objęło nawet kręgi dowódcze naszych wojsk. Widząc to.Aresztowaliście sześciu moich oficerów . . bohaterem II wojny. do mnie! . onieśmieliło go. towarzysze. Zarzucił bez słowa płaszcz i skierował się do wyjścia.Na Łubiance tak się więźniów prowadza! . który trzymał rękę na otwartej kaburze pistoletu.Towarzyszu generale.Tak jest.Bardzo dobrze.bezpośrednio i zapewne chodziło o zebranie dowodów obciążających Żukowa.krzyknął. Towarzyszu Pawlicki.Oto lista oficerów. że sprawa jest bardzo poważna. Sami pójdziecie. Żukow poczerwieniał na twarzy.żołnierz stanął w drzwiach pokoju Abakumowa. Jest to pierwsza grupa.Zwolnicie ich natychmiast. .. ale idący z boku lejtnant nawet nie odwrócił głowy. że ma przyjechać do mnie.żołnierz odwrócił się i ruszył w stronę drzwi. Abakumow natychmiast po przyjeździe zebrał oficerów NKWD.. towarzyszu marszałku! . . zastępca Żukowa. generał zdusił w sobie upokorzenie i wstyd i dał się bez oporu wepchnąć do łazika stojącego na podwórzu. to znaczy. wydany przez szefa miejscowego oddziału NKWD.powiedział Żukow. którzy w ostatnim okresie szczególnie często kontaktowali się z Anglikami i Amerykanami. Czy ty coś o tym wiesz? Mnie nawet nie raczyli poinformować. Jego mina mówiła wszystko: przy próbie odmowy wyjmie pistolet i zdzieli kolbą w głowę. Jutro możemy ich aresztować.Abakumow zakończył zebranie i udał się na bankiet powitalny na jego cześć. . z jaką przybył do Berlina. Gdy wszedł do gabinetu Żukowa. Sokołowski patrzył na tę scenę ze zdumieniem. Spotkanie ze starym frontowcem. .. że wrogowi udało się przeniknąć do szeregów naszego wojska. czy mam wykonać rozkaz.Z naszych ustaleń w Moskwie wynika. .wybuchnął Abakumow. nie podnosząc głowy. Sądzimy.przerwał na moment .Weźmiesz dwóch żołnierzy i pojedziesz do kwatery generała Abakumowa.. Powiesz. podszedł do drzwi sekretariatu. .i przyjedziesz z nim. po dobremu. ..Dyżurny.Pawlicki położył na stole przed Abakumowem kartkę z nazwiskami sześciu oficerów. . opuściła go pewność. że wróg upatrzył w nich swoich współpracowników . . Dawno już nie widział tak wściekłego Żukowa. marszałek Żukow oczekuje was . czy mam was odesłać pod strażą do Moskwy? .. Zerwał się z fotela. . . położył przed nim listę aresztowanych oficerów.Jakie przygotowania poczyniliście? . pełniących służbę w Berlinie. Wezmę w tym udział.? Abakumow patrzył zdziwiony na zwalistego lejtnanta. zaatakować i odnieść pewne sukcesy. ruszyli za nimi pozostając jednak dwa kroki z tyłu. Zasalutował i oddalił się bez słowa. którzy stali za drzwiami. mam rozkaz dowieźć was. a po przesłuchaniu uzyskamy następne nazwiska. choćbyś miał przywieźć jego ścierwo! .Ci ludzie zostali dzisiaj rano aresztowani przez Abakumowa. .generał Wasilij Sokołowski. .. jakie macie ustalenia? Wywołany oficer wstał. czytaj . Dwaj żołnierze.Masz.Oficerowie z tej listy znajdują się pod stałym nadzorem. Jednakże czujność towarzysza Stalina pozwoliła w odpowiednim momencie podjąć przeciwdziałanie. Następnego dnia sześciu oficerów niemalże równocześnie zostało aresztowanych.

Czy mogę zadzwonić? .To doświadczony lotnik . Naciskając klamkę zatrzymał się na moment i spojrzał na Żukowa. moi oficerowie to nie byle kto. w pewnych okolicznościach – kontynuował Stalin. ponieważ zmuszacie nas do latania w latających trumnach” . Do więzienia.Nie wymknie mi się z rąk. a śledztwo bez wątpienia wykaże. to znaczy. Te słowa zaszokowały zebranych. może być funta kłaków warte. trafiła również jego żona pilotka Maria Nesterenko..Znajdę dowody przeciwko niemu .Mówi Abakumow. a nad swoimi powinieneś trochę popracować.warknął Żukow.Posłuchaj. generale majorze lotnictwa.Żukow przegonił Abakumowa! . . Wróg przeniknął i tam. to my popełniliśmy błąd.burknął Beria. że jakość naszego sprzętu lotniczego jest dużo gorsza od amerykańskiego czy brytyjskiego.Widzisz.Powiedział mi. . Zrozumiano! Abakumow wiedział.ruszył w stronę biurka.W 1941 r.Towarzyszu marszałku.Nie. Wkrótce Rygaczowa uwięziono. sprawa jest poważniejsza. Ławrentiju. “Nie powinniście tego mówić” powiedział po dłuższej chwili Stalin. Lotnictwo było uważane za oczko w głowie Stalina i uwaga dowódcy dotknęła go osobiście.W czasie wojny latał na samolotach dostarczanych przez sojuszników.Mogliby z tego się wycofać. Tam wpadł do gabinetu Stalina . . . wyrażone na grudniowej naradzie. on czuje się zbyt pewnie .Jeżeli.powiedział. aresztowaliśmy ludzi podejrzanych o współpracę z imperialistami. . Zbiegł po schodach swojego ministerstwa i kazał się wieźć na Kreml.dodał. Ławrentiju.Stalin mówił o 24-letnim synu.. co mówi. zanim Beria zdążył otworzyć usta. Wczoraj rozmawiałem z moim Wasilijem . że Pawlicki jest wyraźnie zdziwiony nagłą zmianą decyzji.I co wówczas mielibyśmy w ręku? Nic. . . wie. przestraszył się. Nie doceniliśmy Żukowa. Podniósł się z fotela za biurkiem i podszedł do Abakumowa. Wyszedł szybko z gabinetu. Potem nastąpiła seria aresztowań. . których ofiarami padli konstruktorzy lotniczy. Chciał powiedzieć: “jeszcze się zobaczymy”.Na froncie kazałbym was rozstrzelać. że Żukow nie zwykł żartować i próba dalszego oporu może go drogo kosztować. .Koba. jaką przykładamy do produkcji lotniczej. . .Natychmiast. ale napotykając twardy wzrok marszałka. To mój rozkaz . czy chcecie pod strażą do Moskwy? . Wtedy zabrał głos dowódca lotnictwa generał lejtnant Pawieł Rygaczow: “Awaryjność będzie większa.mówił o Żukowie Beria. Następnego dnia powrócił do Moskwy.kontynuował Stalin.. ciągle powstają złe modele. Stalin wstał i swoim zwyczajem zaczął krążyć po pokoju. z pułkownikiem Pawlickim . .przypomniał Beria.. . aczkolwiek nieco później.powiedział do słuchawki.wtrącił Beria. a poparcie najwyższych dowódców. Na początku 1941 r. słysząc zapewne.. . że rozplenił się sabotaż. zebraliśmy dużo materiałów dowodowych w tej sprawie . . . Stalin i Beria usiedli po obu stronach długiego prezydialnego stołu. . Odłożył słuchawkę i obrócił się w stronę drzwi.No właśnie . Żukow udowodnił nam to z całą siłą.powiedział Stalin..Zwolnijcie aresztowanych oficerów. że jakakolwiek uwaga może mieć dla niego fatalne następstwa. . . mimo tak dużej wagi. Główna Rada Wojenna zajęła się problemem budowy nowych typów samolotów. . Beria szalał po wysłuchaniu raportu Abakumowa..

łatwo już było wysunąć zarzut “szpiegostwa”. wypuszczono na wolność. jako wybitnych specjalistów. że Beria zgodnie ze wskazówkami Stalina przygotowuje wielki proces przeciwko zdrajcom.) Metody przesłuchiwania stosowane przez Abakumowa: poniżanie.. Dokonywał czystki w lotnictwie i przemyśle zbrojeniowym . dowódcę lotnictwa Frontu Dalekowschodniego . Ponadto usuwając Żydów. Wybuch wojny raczej niweczył te plany i powinien spowodować uwolnienie niesłusznie aresztowanych. aby obarczyć ich winą za klęskę radzieckiego lotnictwa. generała Kiryłła Miereckowa. że komisarz interesował się nie sprawami lotnictwa. Dodając do tego zeznania innych aresztowanych. Tę sytuację Beria przypomniał Stalinowi. zamordowano. jak i w nocy (. W ciągu kilku następnych miesięcy w więzieniu znalazło się całe dowództwo lotnictwa wojskowego. Znamienne było to. Ukoronowaniem akcji było osadzenie w areszcie byłego szefa Sztabu Generalnego. dowódca lotnictwa Moskiewskiego Okręgu Wojskowego generał lejtnant Piotr Pumpur. Biorąc pod uwagę rangę człowieka składającego takie zeznania. Był to więc bardzo wyraźny sygnał dla Hitlera. konstruktor Jaków Taubin. którzy. że dużą część aresztowanych stanowili Żydzi. dowódca wojsk obrony przeciwlotniczej generał Stern. a za takie obwinienie . które już pierwszego dnia walk straciło 1200 samolotów.Złamiemy w ten sposób kark wrogom Związku Radzieckiego. Na przełomie czerwca i lipca nastąpiła nowa fala aresztowań. Wskazywałoby to. zastępca dowódcy sił powietrznych. podawali przykłady współpracy Żukowa z imperialistami. były szef sztabu sił powietrznych generał lejtnant Fiodor Arżenuchin. lecz chciał wiedzieć jak najwięcej o działalności marszałka Żukowa. niefortunnego autora planów wojny z Finlandią. dowódcy lotnictwa. .powiedział Stalin. Najważniejsi aresztowani przesłuchiwani byli osobiście przez Wiktora Abakumowa (marszałek Nowikow napisał w pamiętniku: Byłem u Abakumowa co najmniej siedem razy zarówno w dzień. W celach znaleźli się: komisarz przemysłu zbrojeniowego Wannikow.. których nie mógł wówczas wykorzystać. ale wydarzenia na froncie ostatecznie zmusiły dyktatora do zrezygnowania z tego planu i wielu oskarżonych. że Żukow skupił wokół siebie grupę niezadowolonych oficerów i generałów oraz pogardliwie wyrażał się o Naczelnym Dowódcy.generała majora Wołodina. prowokacja. którego celem było obalenie władz Związku Radzieckiego i ustanowienie dyktatury wojskowej. groźby. już na ich podstawie można było oskarżyć Żukowa o organizowanie spisku. doprowadzenie człowieka do pełnego rozstroju moralnego i fizycznego).To słuszna droga . Jego bowiem “wyznaczono” na wojskowego przywódcę spisku.dyrektorzy zakładów. Politycznym przywódcą miał być brat Łazara Kaganowicza członka Biura Politycznego i sekretarza Komitetu Centralnego Michaił (wpływowy brat na wieść o aresztowaniu powiedział: “trzeba postępować zgodnie z prawem”). po cichu. Nowikow nie wytrzymał tortur i podpisał specjalnie przygotowane zeznanie. Tym razem wybór padł na: szefa sztabu sił powietrznych . Pierwszą ofiarą został 14 grudnia 1945 r. bez procesu. Miał wszystkie dokumenty ze śledztwa prowadzonego w czerwcu i lipcu 1941 r.dwóch dziedzinach o podstawowym znaczeniu dla obronności państwa.generała lejtnanta Konstantina Gusiewa i wielu innych. Jednakże okazali się potrzebni do tego. marszałek lotnictwa Siergiej Chudiakow. . dowody. torturowani.. że Stalin wyciągał przyjazną dłoń w stronę Hitlera. słuchając relacji Berii. dowódcę lotnictwa Kierunku Południowo-Zachodniego generała Ptuchina. poczynając od marszałka lotnictwa Nowikowa. Było oczywiste. jednakże równie wielu. Zwracali uwagę. że Związek Radziecki nie ma żadnych planów agresywnych i liczy na dalszą przyjacielską współpracę z Niemcami. dawał Hitlerowi kolejny dowód dobrej woli.

.bardzo wielu ludzi zapłaciło życiem.

Powrót do Moskwy wydawał się zejściem do ciemnego lochu. Uważam. Wiedział o fali aresztowań.Towarzysz Stalin dzwonił przed kilkoma godzinami i nie zastawszy was.Proszę czekać na wskazówki. nie pozostawił Żukowowi wielkiego wyboru. chcę rozmawiać ze Stalinem . Tracił azyl. Zastanowimy się nad tym . Po kolejnym posiedzeniu Sojuszniczej Rady Kontroli proszę wyjechać do Moskwy.powiedział. lecz poleceniem. Żukow odłożył słuchawkę. . . .Zgadzam się.Zgoda .odparł Stalin. Rząd brytyjski odwołał Montgomery’ego. że powinniście zająć się wojskami lądowymi. Stalin zatelefonował późnym wieczorem. wymieniając listę obsadzonych już najważniejszych stanowisk. jakim dla niego był Berlin. . Wieści o serii aresztowań napawały go lękiem. I jeszcze jedna sprawa. gdzie czyhało tysiąc niebezpieczeństw. ale nadchodziły wieści o aresztowaniach najwyższych oficerów innych rodzajów broni. gdzie mógł się czuć bezpiecznie. . Odpowiedź nadeszła po kilku dniach. które Komitet Centralny uzna dla mnie za najodpowiedniejsze. .Niespodziewany Awans Marszałka Był marcowy wieczór 1946 r. On najlepiej ze wszystkich jest zaznajomiony z pracą Sojuszniczej Rady Kontroli i dobrze zna własne wojska. Na stanowisko dowódcy Marynarki Wojennej zamierzamy wyznaczyć Kuzniecowa.Rząd Stanów Zjednoczonych odwołał z Niemiec Eisenhowera. . Powrócicie do Moskwy i razem z Bułganinem i Wasilewskim popracujecie nad funkcyjnymi obowiązkami i uprawnieniami kierowniczego aparatu Ludowego Komisariatu Obrony. Ostatnie słowa Stalina nie były dla niego pytaniem. Po chwili odezwał się Stalin. . A jaką funkcję wy chlelibyście sprawować? Stalin. że winny mieć własnego dowódcę. Telefonował jego sekretarz.nie mógł powiedzieć nic innego. gdy tylko uzyskał połączenie.Mówi marszałek Żukow. Na to stanowisko zostanie wyznaczony Bułganin. Wyraźnie zmęczony przygotowywał się do snu. Od pewnego czasu z niepokojem przyjmował telefony z Moskwy i z jeszcze większym niepokojem tam dzwonił. a na jego miejsce utworzyć stanowisko zastępcy do spraw ogólnych. pozostawiając na jego miejscu generała Claya. Żukow odłożył słuchawkę.Będę pracował na każdym stanowisku.Tak jest. Czuł. że ziemia usuwa mu się spod nóg. Zdecydowaliśmy się znieść funkcję pierwszego zastępcy ludowego komisarza obrony.Sądzę.Jeśli chodzi o mojego następcę. szefem Sztabu Generalnego mianowano Wasilewskiego.Więc dobrze. .Dobrze. . . .Biuro Polityczne zgodziło się na wyznaczenie na wasze miejsce Sokołowskiego. abyście zatelefonowali do niego. Nie sprzeciwiacie się? . Czy mogło to również jemu grozić? Po co przyjechał Abakumow? . które co prawda objęły głównie dowództwo lotnictwa. powiedział. towarzyszu Stalin. Żukow powrócił do swojego mieszkania późno. gdy zadźwięczał telefon. to proponuję wyznaczyć na dowódcę grupy wojsk oraz głównego komendanta radzieckiej strefy okupacyjnej w Niemczech generała Sokołowskiego. Czy nie powinniście powrócić do Moskwy? Żukow milczał przez chwilę.

co przyniesie mu los. Żukow powoli podszedł do ściany i zdjął sztucer wiszący pod olbrzymimi szablami dzika. ale zdawał sobie sprawę.zapytał ten.wycedził przez zęby Żukow. ściągając go do Moskwy. aby przyniosła koszulę. To pokaż go. wielbiony przez żołnierzy. Wielki dowódca. po czym wsiedli do auta i szybko odjechali. czy była to prowokacja. . Ciekawym. . rzucający do boju całe armie. a nie zdążyłby się ogarnąć. Być może zmierzali do niego wysoko postawieni goście. ale na jak długo? Najwidoczniej chciał go mieć przy sobie. Gieorgiju? .żona zajrzała do pokoju. Żukow siedział na leżaku przed wejściem do swojego domu letniskowego w Sosnowce pod Moskwą. jak zamieniali kilka słów z trzecim mężczyzną. Słychać było szybkie kroki i po chwili zobaczył ich przez okno.. Żukow przez chwilę się zastanawiał. gdzie temperatura szczególnie dawała się we znaki.Jesteśmy z NKWD . Założył koszulę i przez okno spoglądał. Rozejrzeli się szybko po pomieszczeniu. ale zdecydował się pozostać w saloniku myśliwskim.Nic. Szybko jednak zrezygnował z tego pomysłu. słysząc jeszcze utyskiwania żony: przecież jesteś u siebie. Ruszył więc szybkim krokiem do sieni. których wygląd mówił wszystko.na ganku stanęła żona i przysłoniwszy oczy ręką przed promieniami zachodzącego słońca. . .mruknął do siebie. wraz z rodziną był już w Moskwie. że może tylko biernie oczekiwać na to. ofiarowywał wysokie stanowisko.wyciągnął z kieszeni legitymację w ciemnoczerwonej oprawie. wynikało. nie martw się. Aż do czerwcowego wieczoru. Wieczór był upalny i duszny. . . Mijały miesiące i nic złego się nie działo. nie wyciągając rąk z kieszeni.Żukow odwrócił się do okna. więc zdjął koszulę i z niechęcią myślał. zanim dostrzegą go z okna samochodu. gwałtownie rzucili się do drzwi.do rozmowy włączył się drugi. wpatrywała się w drogę biegnącą z lasu. W kwietniu 1946 r. witany kwiatami przez mieszkańców miast.Pokażemy we właściwym czasie . w jaki to zrobił. W oddali widać było szybko jadący samochód. . Ze sposobu. Na jej twarzy widać było strach. . Boria. nic. . którego upolował zeszłego lata. . . czy też próba zastraszenia go. kogo to los im przywiódł. aby ukryć zdenerwowanie. Podniósł się z leżaka i przez chwilę się zastanawiał. to znaczy pod bezpośrednią kontrolą.mówił.Niech wiedzą. kto podpisał . choć bez wątpienia za wizytą trzech funkcjonariuszy stał Abakumow.Marszałek Żukow? . Po chwili drzwi się otworzyły i dwaj mężczyźni weszli do pokoju. Masz nakaz. że nic nie może zrobić. czy nie wyjść do nich. Żukow spojrzał w tamtą stronę. stał teraz przy oknie daczy wiedząc...Mamy nakaz przeprowadzenia rewizji . który pozostał przy samochodzie. Żukow nie odpowiedział. że nie pójdzie im łatwo . Tacy ludzie. prawdopodobnie wyższy stopniem. że w poniedziałek trzeba wrócić do pracy w mieście. Mężczyźni widząc. że nie ma żartów. Z samochodu wysiedli trzej osobnicy. synu.Kto to był. z których jego wojska wypierały faszystów.. że następną czynnością będzie naciśnięcie spustu. który stał najbliżej. Nie mógł się zorientować. decydujący o życiu i śmierci setek żołnierzy. .Tak. Przeładował broń i podniósł do góry. czy nie poprosić żony.Stalin. co nie przeszkodziło przybyszom.Chyba ktoś jedzie do nas .Zaczynamy.

Kaganowicz. marszałek Konstanty Rokossowski. Zeznaniach. W 1941 r. że usłyszy powszechne głosy potępienia.Stalin skinął głową i skierował się do sali obrad. . Wszedł po schodach prowadzących do wejścia. Mołotow. Zaczął tak. oczy zebranych spoczęły na jego kurtce. interwencja Żukowa uratowała mu życie. samolubność. chcąc wzmocnić wymowę oskarżenia. jemu zawdzięczał awans na szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego. a w oficjalnych wypowiedziach. który pod rozkazami Żukowa zdobywał Berlin. . generałowie oraz członkowie Biura Politycznego: Beria. Kaganowicz członkowie Biura Politycznego . wyolbrzymiał swoje znaczenie w zwycięstwie nad faszyzmem. Dowody zostały przedstawione.Towarzysze już czekają . uczciwego człowieka. jak zbiera papiery i idzie na mównicę. opierające się na zeznaniach marszałka A. Początkowo wszystko układało się zgodnie z jego przewidywaniami.00 minął Bramę Spaską. Stalin od razu przystąpił do rzeczy. marszałek wojsk pancernych Pawieł Rybałko. a przez śledczych “wtłoczone” w usta torturowanych ludzi: Żukow wypowiadał się przeciwko rządowi. W dalszym ciągu trzymał pod ręką trencz. Kiedy otworzył drzwi. Było oczywiste. Stalin usiadł. że może spodziewać się najgorszego. Pierwszy z nich zgłosił się generał Fiodor Golikow. zmuszony będzie przekazać sprawę aparatowi ścigania i sprawiedliwości ludowej. które uznano za dowód na to. Rybałko posunął się dalej. minął salutującego żołnierza i windą wjechał na drugie piętro. ale na tym krytyka się skończyła. którzy wyraźnie ociągali się z oskarżeniem. pod presją ogólnej opinii. nie przebierając w słowach. Tak było w istocie: Sztiemienko odczytał materiały zebrane przez NKWD.potępili Żukowa.Stalin i Generałowie Samochód punktualnie o godzinie 9. Malenkow. który w 1943 r. Odłożył trencz na krzesło stojące przy drzwiach i skierował się do głównego miejsca w prezydium. Bardzo ostro. Teraz. Brakowało jednak głosów wojskowych. Mołotow. gdy był w wyjątkowo złym humorze. pozbawił go (całkowicie słusznie) dowództwa Frontu Briańskiego. W pewnym momencie Koniew zaczął charakteryzować Żukowa jako wybitnego dowódcę. Beria. a wówczas Stalin. zgodnie ze scenariuszem. zaatakował Żukowa. . Sztiemienko był człowiekiem Berii. pomniejszał znaczenie Naczelnego Dowództwa i podważał jego autorytet. że nienawidzi Żukowa.poinformował Proskrebyszew. Żukow widząc. zwłaszcza dla prasy zagranicznej. Stalin wysiadł. oddał to w ręce wojskowego. trzymając na ręku stary wojskowy trencz. Wybór padł na Koniewa. że wszyscy zebrani marszałkowie i generałowie uznają Żukowa za niegodnego zasiadania wśród nich. Stalin oczekiwał. Na sali byli marszałkowie. Nowikowa. ale całkowicie zależnego od siebie. że Beria. Potem wstawali inni: marszałek Wasilij Sokołowski. Teraz swoją rolę miał odegrać generał Siergiej Sztiemienko. Potrzebny był ktoś mający większy autorytet. szef Sztabu Generalnego. marszałek Aleksandr Wasilewski. gdyż przygotowywał zamach stanu. Przytoczył argumenty wymyślone przez Berię. Mówiło się. że miał ją przy sobie lub na sobie. nietolerancyjność. jak Stalin sobie życzył: skrytykował Żukowa za oschłość w stosunkach międzyludzkich. wiedział. gdyż wiedziano. Żaden z nich nie odważył się oskarżać Żukowa. że Żukow skupił wokół siebie grupę niezadowolonych oficerów. Jednakże jego argumenty nie miały żadnej siły. oddanego partii i ojczyźnie.

wskazałby innych “uczestników spisku”.powiedział. wiedząc. . powiedział do Żukowa: . które spotkało go w Berlinie.Przyjdzie wam na pewien czas opuścić Moskwę.. że tuż po naradzie Żukow zostanie aresztowany. torturowany. Ten. dlatego stracił siłę. że przegrał tę rundę. wtrącać uwagi do wypowiedzi wojskowych. Nie porozumiewając się między sobą. Nie znalazł poparcia. ale widać było. że za jego plecami dzieje się niesprawiedliwość. Jednakże Żukow ocalił życie. Mianowanie bohatera Wojny Ojczyźnianej dowódcą mało znaczącego okręgu było wyraźnym aktem niełaski Stalina.Towarzyszu Stalin. współpracę z imperialistami i planowanie spisku mającego na celu obalenie legalnych władz i ustanowienie dyktatury wojskowej. gdyż wiedzieli. ponieważ żaden z najwyższych oficerów nie zgodził się brać udziału w tym przedstawieniu. Prawdopodobnie planował. że traci pewność siebie. Potem. Ten scenariusz załamał się. Odbyłby się proces marszałka oskarżonego o szpiegostwo. 9 czerwca marszałek został wysłany do Odessy na stanowisko dowódcy tamtejszego okręgu wojskowego. którego oczekiwał i którego był pewien. te zarzuty oparte są na zeznaniach wymuszonych na więźniach siłą . w obliczu zagrożenia zdecydowali się stanąć w obronie Żukowa. Czuli jeszcze w sobie wojenną siłę i nie ugięli się przed Stalinem. Na jak długo? Generał Abakumow nie zapomniał upokorzenia. Stalin usiłował interweniować. że torturowany Żukow może podać ich nazwiska jako wspólników. jakby chciał uzmysłowić dyktatorowi.

który go zwykle przesłuchiwał. przyglądając się ranom na twarzy i głowie. to nie takie proste.Ale. Tak po prostu: sierżant idący z tyłu wyciągał w pewnym momencie pistolet i strzelał w tył głowy. Chciałby zobaczyć. jak nakazywał regulamin. Był to generał Abakumow. Za każdym razem. Złamali mi nos. aby złamać podejrzanego. Poczekał. Przecież wy macie 52 lata. obitych skórą od wewnątrz. że widzi obcego człowieka: starca z siwymi włosami. ale tym razem zobaczył innego człowieka. który dobrze znał. by dodatkowo dręczyć ludzi prowadzonych na przesłuchanie. pokazując bezzębne dziąsła. popatrzcie . zajęty przeglądaniem papierów. Więźniowie mówili. jak się zmienia.strażnik otworzył drzwi celi. Wreszcie doszli do wysokich. siadajcie . Patrzył na swoje odbicie i wydawało mu się. Kriukow widział przed sobą dwóch żołnierzy idących pewnie i szybko. wyjmie pistolet i przyłoży mu do tyłu głowy. jak opuszczają go siły. Jednakże nie wolno się było odwracać. że w tym korytarzu wykonywano wyroki śmierci. aby aresztowany mógł je . .To dranie . żeby Lidia Rusłanowa też zęby straciła? Przecież to nie tylko piękna kobieta. wisiało duże lustro w złoconych ramach. Siedział za biurkiem. bili . aż sierżant zamknie drzwi i posłusznie poszedł za nim. ziemistą cerą.Aresztant Kriukow .stwierdził. jeszcze nie zagojone. ale przejście tego odcinka wydawało się Kriukowowi najgorszą torturą. taki jak przejście korytarzem wyłożonym miękkim dywanem. Korytarz miał może 40. żeby badany mógł widzieć. kiedy sierżant odepnie kaburę. co z wami zrobią? Będą jeszcze bardziej rozzłoszczeni. szpakowaty mężczyzna. dlaczego na ścianie w pokoju.cicho powiedział Kriukow. gdy wzywano go na górę. Kriukow rozejrzał się po pokoju. Śpiewać nie będzie mogła. Może chodziło tylko o to. może 50 metrów długości. który mógłby być odgłosem odpinanej kabury czy szelestem ręki trącej o mundur. Ukarzę jednych drani. Kriukow gotów już był mu uwierzyć.z oburzeniem oświadczył Abakumow . Piękną żonę. Czekał na ból.Zwykła procedura . ciemnobrązowych drzwi. gdyby nie ledwo dostrzegalny uśmieszek. Wysoki.otworzył usta. . generale Kriukow . w którym prowadzono przesłuchania. Ale dopiero teraz uzmysłowił sobie. . A więc powiesili je po to. O. Chcecie. który stał na baczność przy pryczy. . Abakumow wyjął z teczki na biurku zdjęcie żony Kriukowa i położył tak.pomyślał aresztowany. podkrążonymi oczami. ale piosenkarka. Może to była nieprawda. krwią zakrzepłą przy uchu. Wstał zza biurka i podszedł bliżej. jaki przemknął przez jego twarz. To był dodatkowy chwyt.Abakumow wyciągnął paczkę papierosów w jego stronę. Znał go. ruszył w jego stronę. Nie było słychać kroków. I wiecie. Sierżant szedł z tyłu. Przy końcu korytarza dołączyło do nich dwóch żołnierzy. więc nasłuchiwał każdego szmeru. Wspięli się schodami na pierwsze piętro i ruszyli długim korytarzem wyłożonym miękkim chodnikiem. Wyszedł na korytarz i obrócił się twarzą do ściany. wybili zęby.ukarzę swołocz. Kriukow spodziewał się zastać tam Lichaczowa.Bili . .No. drugi na ramionach i grzmocili gumową pałką. przyjdą drudzy. Trwało to kilka minut.Oj.Imperium Generała Abakumowa . .powiedział wreszcie Abakumow. że przez was ukarano kolegów.Jeden siadał na nogach. Wszystko po to. tak sobie powtarzał i za każdym razem się bał. .

Powiedział. to ciekawe! . Ból paraliżował przedramię.Pomyślcie. to dużo.Siedzi w celi niedaleko was. . gdyż natychmiast wszedł. .Mówcie. No to powiedzcie. Pozwolił Kriukowowi spokojnie popatrzyć na zdjęcie żony. Tym bardziej że z nią podróżuje mąż generał. celując w to samo miejsce. nic nie powiedzieliście. Dostaniecie wyrok. widzicie. jeśli powiecie wszystko o waszych wspólnikach.. Skąd to macie? Kriukow nie odpowiadał. Skąd to macie? Kriukow nie odzywał się. A 700 tysięcy rubli w gotówce. która nie wiadomo skąd znalazła się w ręku Abakumowa. Dwa następne ciosy spadły na twarz i brodę. oczywiście w żeńskim oddziale. Często w naszym towarzystwie przebywał generał Tielegin. Wszystkie tu są opisane: na przykład dwa obrazy Rublowa. Abakumow był wyraźnie zadowolony. w jaki to sposób w waszym mieszkaniu znalazły się 123 obrazy. Kobiety nie uszanują. Czuł.powtarzał Abakumow.Podszedł do telefonu i zażądał. Marszałek Żukow nawet dał jej order. to ukryje w nich bez trudu paczkę. Znowu uderzył. żeby moja żona przewiozła dużą przesyłkę do Moskwy. Oj. Zaczynamy wreszcie rozmawiać. To znaczy.. czy nie. Mam w ręku wystarczająco dużo dowodów przeciwko wam i waszej żonie. .. obywatelu generale... . Okrutników jest dużo.Kiedy dostaliście? . . Poczuł.A widzicie.Czego ode mnie chcecie? . Nagle rozległ się świst i na jego bark spadła gumowa pałka. usiadł przy stoliku obok drzwi i zaczął notować. ale Abakumow nastąpił mu butem na dłoń.No. Usiłował się podnieść. że chyba uderzenie złamało mu obojczyk . bo stracę cierpliwość. Zgodziliśmy się. Poczuł paraliżujący ból i przewrócił się z krzesłem na podłogę. zaczynamy rozmawiać. . był już mocno pijany.Biżuteria i obrazy . .Piękna kobieta .Z Niemiec. .Widzicie. .Abakumow był wyraźnie zadowolony. jeden Chagalla. .jego głos stał się znowu łagodny. To niezły majątek. zęby wybiją. że wozi ze sobą skrzynie z ubraniami i rekwizytami. przesłuchiwali was. . . Wszystkim to się bardzo podobało. . zaproponował.Mówcie i nie wstydźcie się. żeby was wsadzić na długie lata. ale po co cierpieć i kazać cierpieć kobiecie. generale: nos jej złamią. .powiedział. śpiewała patriotyczne pieśni. U nas każdy zaczyna mówić po paru dniach .Co było w pakunkach? . Pewnego dnia’.Abakumow podszedł do okna i udał.widzieć. ale żony szkoda.Od generała Tielegina. jak krew wypływa mu z ust. nie odwracając się. Możecie spowodować złagodzenie wyroku. żeby przyszedł protokolant. . To był następny chwyt. jeden Cranacha i tak dalej i tak dalej.O.Moja żona występowała w Niemczech dla naszych wojsk. Ten stał już prawdopodobnie przygotowany za drzwiami. Was już nic gorszego spotkać nie może. a takiej gwiazdy nikt nie będzie sprawdzał.W jaki sposób dostaliście w Niemczech 123 obrazy mistrzów? Obywatele wam dali w podzięce za obalenie Hitlera? .wyjąkał. . że zapatrzył się na coś na dole. Kriukow zawył z bólu.. czy chcecie.Skąd macie? .

którym jakoby kierowali Żukow. miał przy sobie niewielką walizkę. że w każdej chwili mogą zabrać go do więzienia.Abakumow był wyraźnie zadowolony. Śledztwo w jego sprawie ciągnęło się do września 1951 r. którego nienawidził całym sercem. ale nie wiem. że są to dary dla Tatarska.Nie. zostałem pośpiesznie przerzucony z wewnętrznego więzienia NKWD do lefortowskiego i tego dnia byłem potwornie..Stalina). (. które noszą).. b. dając do zrozumienia. Miał również drugi ślad.Powrócicie teraz do celi. W grypsie przemyconym z łagru pisał: Śledczy i kierownictwo MGB [Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego .) Jedynym moim pragnieniem i błaganiem wobec katów była myśl o tym. że mam rodzinę. tłukąc moją głową o ścianę. lub są własnością Żukowa? . jakie przewozicie. Sierow [dawny zastępca Żukowa. nie musiałby korzystać z mojego pośrednictwa. Wyrywano mi kawałki ciała (świadczą o tym ślady. nie mogłem dłużej wytrzymać tortur. (. którymi interesowało się MGB. . który powrócił razem z marszałkiem Żukowem do Moskwy.Ile razy byliście w Niemczech na zaproszenie marszałka Żukowa? . Tielegin. Sierow. Katując mnie.Tielegin wysłał pociąg złożony z 25 wagonów. (. że pętla zaciska się. Katusze te trwały codziennie do 4 marca 1948 r. . . by mnie najszybciej zabili.. a jednocześnie dał znak protokolantowi. opierając o nią głowę. Nie musiał już o nic więcej pytać. W ciągu pół roku byłem w stanie jedynie klęczeć przy ścianie.. Traciłem świadomość. zapomniałem imion żony i dzieci. został na podstawie zeznań Kriukowa zwolniony z wojska i 24 stycznia 1948 r. dlaczego Stalin nie odważył się . aresztowany.. a gdy traciłem przytomność. do kogo należały dobra przewożone w tych wagonach. . wyśmiewające wodza narodów . Zapomniałem nawet o tym. gdyby Żukow chciał przewieźć coś do Moskwy. by wyszło z nich oskarżenie osób.BW] i ja. Z Berlina wysyłano pociągi i wy o tym dobrze wiecie.) 26 lutego 1948 r. kończąc w ten sposób moje męki.To były pociągi z dobrami wywożonymi z niemieckiej strefy okupacyjnej jako odszkodowania wojenne dla naszego zniszczonego kraju. . Obawiał się. ze &vierzęcym okrucieństwem. Nie pozwalali mi leżeć. Miał w ręku dowody przeciwko człowiekowi.Trzy razy.. Do dzisiaj nie wyjaśniono. że ich także aresztowano. . zachorował na zawał serca.gdy tylko zasypiałem. gdy został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. że pakunki.Towarzyszu śledczy.BW] żądali ode mnie zeznań o “spisku”. żeby nie notował ostatniej odpowiedzi Kriukowa. oblewali wodą i bili znowu. nic takiego nie wspominał.. a potem podpiszecie protokół. Serce nie wytrzymało stałego napięcia.) Dopiero we wrześniu 1951 r. Nie było tam maszyn. bili do nieprzytomności.Czy Tielegin mówił.. prowadzący do bliskiego współpracownika Żukowa. wiceminister spraw wewnętrznych ..warknął Abakumow. dręczyli pragnieniem. jakoby opowiadane w grupie: Żukow. dano mi do podpisania protokół potwierdzający część oskarżeń (w szczególności dowcipy. Na początku 1948 r.. siedzieć nie mogłem. Tielegin twierdził. są przeznaczone dla Żukowa. Każdego ranka gdy wychodził do pracy. Tielegin. W niej była czysta bielizna i przybory toaletowe.Chyba źle zrozumieliście moje pytanie . Jednakże aresztowanie nie następowało. Morzyli mnie głodem. Żukow wiedział. Potem za nogi wlekli po kamiennej podłodze do karceru. .) Śledztwo celowo wypaczyło i zniekształciło sens moich zeznań. dręczyciele zaczynali wszystko od początku. dwukrotnie pobity gumowymi pałkami przez śledczych Sokotowa i Samarina. stale nie dawali spać . oprawcy siadali mi na głowie i nogach. (.

26 czerwca 1950 r. ale było oczywiste. w czasie defilady na placu Czerwonym marszałek Żukow stanął na trybunie w bezpośrednim sąsiedztwie Stalina. w której zabrakłoby mu najlepszych dowódców. w którą bezpośrednio zaangażowały się Stany Zjednoczone (w ramach ONZ) oraz Chiny. Wystarczyła tylko jedna decyzja Stalina o wysłaniu radzieckich żołnierzy do Korei lub zgoda prezydenta Trumana na zrealizowanie projektu generała Douglasa MacArthura. W 1951 r. gdy najwyżsi oficerowie nie poparli oskarżeń. To zapowiadało szybki powrót do łask. Był zastępcą ministra obrony ZSRR. Związek Radziecki obserwował wydarzenia z boku. Stalin czekał. że zebranie miażdżących dowodów jest sprawą miesięcy. . W listopadzie 1952 r. ale sytuacja na świecie uległa gwałtownej zmianie. a wybuchłaby trzecia wojna światowa.zamordować marszałka. Stalin zdawał sobie z tego sprawę i nie chciał ponownie znaleźć się w sytuacji. że nie musiałby oglądać się na poparcie wojska. nazwisko marszałka znalazło się w radzieckich gazetach w związku z wizytą w Polsce. w Korei wybuchła wojna. Obydwa wielkie mocarstwa coraz bardziej zbliżały się do granicy bezpośredniego konfliktu. Stary marszałek. który swą wartość wykazał w najbardziej przełomowych momentach n wojny. stał się potrzebny. Powoli nazwisko Żukowa znowu zaczęło się pojawiać: początkowo w plotkach i nie sprawdzonych wiadomościach (na przykład o spotkaniu z Mao Zedongiem i Kim-Ir Senem). który zalecał zrzucenia bomb atomowych na Chiny. że udzielił pełnego poparcia finansowego i materiałowego Korei Pomocnej. Może przesądziło o tym pamiętne zebranie. Bez wątpienia wierny Beria informował na bieżąco Stalina o postępach w śledztwie w sprawie Żukowa i z informacji tych wynikało. Może oczekiwał na zebranie dowodów tak pewnych.

gdzie wystawiono trumnę ze zwłokami Józefa Stalina. ale pozostał Ławrentij Beria. wielokilometrowa kolejka krok po kroku posuwała się w stronę domu. W pewnym momencie na schodach prowadzących do sali. Obok starego druha Stalina. że odchodzi od nich wielki wódz. połykając łzy. który robił wszystko. jakiego na Zachodzie klasa robotnicza zaznać nie mogła. człowiek. szedł Żukow. pojawiła się grupa wyższych oficerów. aby przejąć władzę. Jak żołnierz na warcie. gdzie obradowało prezydium Komitetu Centralnego. Nie mógł jeszcze czuć się pewnie. Jeszcze wierzyli. który budował potęgę powojennego państwa i prowadził naród do dobrobytu. Na twarzy Żukowa nie było widać żadnego uczucia. gdzie spoczywały zwłoki. który chciał go zabić. Ludzie przechodzili w milczeniu.Epilog 9 marca 1953 r. Siemiona Budionnego. Trzy miesiące później Żukow wszedł do sali na Kremlu. Razem podeszli do katafalku i przejęli honorową wartę. stał przy katafalku człowieka. Stalin odszedł. Wyciągnął pistolet z kabury i powiedział do Berii:” Ręce do góry!” . osobisty wróg Żukowa.