Bogusław Wołoszański Sensacje XX wieku Druga Wojna Światowa Rok wydania 1994

Śmierć Marszałka

Czas Klęski, Czas Chwały

Nadchodził świt. Dowódca Frontu Zachodniego, Michaił Tuchaczewski, wyszedł z pokoju drewnianego domku, który od dwóch dni służył mu za kwaterę. Nie spał tej nocy. Oczywiście nadchodzący dzień nie mógł przynieść rozstrzygnięcia. Bitwa miała trwać długo, ale podniecenie, które odczuwał przed rozpoczęciem ofensywy, i zmęczenie odpędziły sen. Przeszedł przez wąską sień, gdzie na komodzie skulił się żołnierz. - Nie śpij, bo cię zarżną jak prosię - Tuchaczewski trącił go łokciem. Żołnierz zeskoczył z komody. Zaczął wtykać bluzę munduru za pasek spodni, a drugą ręką gorączkowo usiłował wymacać karabin, który zsunął się na podłogę. - Tak jest, towarzyszu dowódco. Zmęczony... Ja tylko na chwilę głowę o ścianę oparł... - mamrotał. - Nastaw samowar. Wygasł już całkiem. - Tuchaczewski zdjął z wieszaka skórzaną kurtkę, narzucił na ramiona i otworzył drzwi wejściowe. Żołnierze stojący na warcie wyprężyli się. “Dobrze, że przynajmniej ci nie śpią” - pomyślał. Miał pod komendą prawie pół miliona ludzi, ale wiedział, że ich wartość bojowa nie jest duża. Zbieranina tych, którzy uwierzyli w rewolucję, i jeszcze więcej takich, co uważali, że będą łupić polskie dwory i gwałcić polskie dziedziczki. Nie mieli doświadczenia ani umiejętności żołnierskich, a dyscyplinę trzeba było krwawo egzekwować. Wyszedł na wąską, piaszczystą uliczkę. Sierpniowy świt był zimny i wilgotny. Tuchaczewski zapiął guziki skórzanej kurtki. Postanowił pospacerować przez kilka minut. Polacy cofali się. Uważał, że ani na moment nie można dać im odetchnąć, gdyż wówczas mogliby zorganizować rezerwy, podciągnąć zaopatrzenie, wzmocnić obronę i przejść do kontrofensywy. Tuchaczewski był głęboko przekonany, że cała Europa Zachodnia śle do Polski broń, amunicję, ochotników i prowiant. Dlatego siły wojsk polskich szybko się odradzały i każda przerwa w ofensywie, zelżenie nacisku może kosztować Rosję przegraną. Armie Tuchaczewskiego też rozbudowywały się. W czerwcu Front Zachodni otrzymał pięćdziesiąt osiem tysięcy ludzi uzupełnienia i tym samym liczebność jego wojsk wzrosła do czterystu czterdziestu siedmiu tysięcy żołnierzy. Na początku lipca Tuchaczewski mógł wystawić w pierwszej linii dziewięćdziesiąt jeden tysięcy żołnierzy i dzięki temu na kierunku głównego uderzenia jego wojska miały dwukrotną przewagę liczebną nad wojskami polskimi. Ciągle jednak było to za mało, dlatego też zdecydował rzucić do boju wszystkie odwody, a służby tyłowe ograniczyć do minimum. W ten sposób zyskał dodatkowo ponad pięć tysięcy żołnierzy. O świcie 4 lipca 1920 r. wojska Frontu Zachodniego rozpoczęły ofensywę. W ciągu siedmiu dni Armia Czerwona przełamała polski front, przekroczyła Berezynę, zajęła Ihumień, Mińsk i Białystok. Polacy ponieśli duże straty i mimo zażartej obrony nie zdołali zatrzymać armii Tuchaczewskiego. Uchodzili z pola, ale w sposób zorganizowany; bez panicznej ucieczki wojska, które straciło wszystko i rozbite na niewielkie grupy ratowało się przed śmiercią lub niewolą. Odchodząc, wysadzali mosty i minowali drogi. W potyczkach osłonowych oddawali niewielu jeńców i zostawiali niewiele sprzętu. Zachowywali siły do ostatecznej rozprawy. Pod Warszawą mogli odbudować swoje wojska, których potęgę pokazali w kwietniu i maju 1920 r. Tuchaczewski liczył jednak, że szybki marsz jego oddziałów uniemożliwi Polakom zorganizowanie obrony i zmobilizowanie rezerw. Przed nim była Warszawa i ostateczne zwycięstwo. Wydał odezwę do żołnierzy:

Czerwonoarmiści! (...) Wielki pojedynek rozstrzygnie losy wojny i narodu rosyjskiego oraz ludności polskiej. Wojska spod znaku Czerwonego Sztandaru i wojska łupieżczego białego orła oczekuje śmiertelny pojedynek. (...) Na Zachodzie rozstrzygają się losy światowej rewolucji. Ponad trupem białej Polski wiedzie droga do ogólnoświatowej pożogi. Poniesiemy na bagnetach szczęście i pokój pracującej ludzkości. Tuchaczewski planował wielkie uderzenie na Warszawę od północy i tam zdecydował się skoncentrować cztery armie, które mogłyby przełamać silną obronę, jakiej spodziewał się w rejonie stolicy. Prawe skrzydło jego wojsk było potężne, ale na pozostałych odcinkach wielkiego frontu sytuacja kształtowała się niekorzystnie dla Rosjan. Na centralnym kierunku, na obszarze rozciągniętym na sto sześćdziesiąt kilometrów działała słaba grupa mozyrska, licząca zaledwie pięć tysięcy żołnierzy. Lewe skrzydło pozostało całkowicie odsłonięte. Polskie uderzenie w to miejsce groziło odcięciem armii idących na Warszawę, okrążeniem ich i zniszczeniem. Tuchaczewski musiał więc uzyskać dodatkowe siły. Mógł je przejąć z Frontu Południowo-Zachodniego, którego armie podeszły pod Lwów. Naczelny dowódca Armii Czerwonej, Siergiej Kamieniew obiecał, podczas narady 22 lipca, że wyda rozkaz przesunięcia 1. Armii Konnej i 14. armii z Frontu Południowo-Zachodniego na lewe skrzydło Frontu Zachodniego. Jednakże dowódca Frontu PołudniowoZachodniego Aleksander Jegorow i członek Rady Rewolucyjnej Józef Stalin nie mieli zamiaru oddawać najsilniejszych jednostek do dyspozycji innego dowództwa i umożliwić mu tym samym odniesienie świetnego zwycięstwa. Sami chcieli przejść do historii jako pogromcy Polski. Stalin pisał do naczelnego dowódcy Armii Czerwonej: Na całej linii Frontu Południowo-Zachodniego Polacy stawiają bardzo silny opór, przy czym szczególną zaciętość przejawiają na kierunku lwowskim. Sytuacja z Rumunią jest niejasna i napięta. W tych warunkach uważam za konieczne przenieść punkt ciężkości głównego uderzenia armii i Frontu PołudniowoZachodniego w granice Galicji. Siergiej Kamieniew zatwierdził tę propozycję, chociaż oznaczała ona rozproszenie sił. Od tej chwili Stalin zaczął lekceważyć polecenia przekazania części wojsk Frontu PołudniowoZachodniego do Frontu Zachodniego. Rozkaz w tej sprawie - jaki nadszedł 3 sierpnia - po prostu wyrzucił do kosza. Dyrektywa z 6 sierpnia mówiąca o przekazaniu 1. Armii Konnej, 12. armii i dodatkowo 14. armii, również nie została wykonana. 11 sierpnia Kamieniew ponownie wydał rozkaz przekazania Tuchaczewskiemu 1. Armii Konnej i 12. armii. Pisał w telegramie do Stalina i Jegorowa: W celu udzielenia pomocy Tuchaczewskiemu skierować jak najwięcej sił do uderzenia mniej więcej w kierunku na Lublin, Puławy, aby wszelkimi sposobami wesprzeć lewe skrzydło Tuchaczewskiego. (...) Jest rzeczą istotną i konieczną, by jak najprędzej przekazać dowódcy frontu [tj. Tuchaczewskiemu - B W] najpierw 12. armię, a potem bezpośrednio podporządkować mu również Armii Konną, przy czym Tuchaczewski wyznacza termin przekazania 12. armii na 13 sierpnia, a Armii Konnej - na 15 bm. - Michaile Nikołajewiczu, telegram z dowództwa. - Tuchaczewski odwrócił się. Stał za nim członek Rewolucyjnej Rady Wojennej, Józef Unszlicht. - Już rozszyfrowane! - Co piszą? - Towarzysz naczelny dowódca potwierdza wysłanie do dowództwa i Rady Rewolucyjnej Frontu Południowo-Zachodniego rozkazu przekazania nam 12. armii, ale nie precyzuje terminu. Powołuje się jedynie na

waszą ocenę, iż 12. armia powinna najpóźniej jutro dołączyć do nas, a Konarmia - do 15 sierpnia... - Czy od Jegorowa nadeszła jakaś wiadomość? - Nie. Nie sądzę, abyśmy, w ciągu najbliższych dni usłyszeli cokolwiek od Jegorowa i Stalina... - Uważasz, że będą sabotować rozkazy dowództwa? - Robią to już od pewnego czasu. - Unszlicht rozpiął płaszcz i z kieszeni munduru wyjął paczkę papierosów. - Francuskie, zdobyczne. - Wyciągnął papierosy w stronę Tuchaczewskiego. Ten pokręcił przecząco głową. - Wojska Frontu Południowo-Zachodniego są pod Lwowem i mają szansę zdobycia tego miasta - mówił dalej Unszlicht. - Stalin pragnie tego bardziej niż Jegorow. W karierze polityka atut w postaci zdobycia miasta ma duże znaczenie. Dlatego nie odda nam ani jednego pułku, gdyż jest przekonany, że gdy zdobędzie Lwów, to wówczas nikt nie będzie pamiętał o jego niesubordynacji... - Jeżeli tak jest, jak mówisz, to Stalina należałoby oddać pod sąd wojenny i rozstrzelać! - Może się tłumaczyć, że Konarmia i 12. armia są uwikłane w zacięte walki i nie sposób w podanym przez nas terminie ich wycofać. Być może partia zechce postawić przed sądem Stalina i Jegorowa, ale przedtem my musimy zdobyć Warszawę. Bez ich pomocy - spokojnie stwierdził Unszlicht. Odczekał chwilę, ale nie słysząc odpowiedzi powtórzył: - Tak, musimy zdobyć Warszawę bez Konarmii i 12. armii. W każdym razie nie możemy liczyć na wsparcie jednostek w ciągu najbliższych dni... Tuchaczewski milczał. Miał dość dyskusji na temat niewystarczających sił w centrum i na lewym skrzydle wojsk idących na Warszawę. - Nasze plany zatwierdziła partia i naczelne dowództwo. Ofensywa rozpocznie się zgodnie z planem powiedział w końcu. - Za daleko zaszliśmy, aby teraz dać Polakom czas na zorganizowanie obrony i kontrofensywy. Jedyne, co możemy zrobić, to uderzać, nawet bez Konarmii! Odwrócił się i ruszył szybkim krokiem w stronę kwatery. Unszlicht zgasił papierosa i podążył za nim. 13 sierpnia o świcie armie Frontu Zachodniego ruszyły ku Wiśle. Dysproporcja w rozłożeniu sił i słabość lewego skrzydła wojsk bolszewickich nie mogły ujść uwagi polskiego dowództwa. Desperacka obrona wojsk polskich pod Raszynem, Zielonką i Ossowem powstrzymywała postępy Armii Czerwonej i umożliwiła manewr zaczepny. 16 sierpnia znad Wieprza uderzyła 2. armia generała Edwarda Rydza-Śmigłego. Jej oddziały wdarły się od południa w najsłabszą część sowieckiego frontu i zaczęły szybko posuwać się na północ. 17 sierpnia w Mińsku Mazowieckim wojska 2. armii połączyły się z 5. armią generała Władysława Sikorskiego. Tuchaczewski nie miał już złudzeń. Dalsze postępy polskich wojsk groziły okrążeniem jego oddziałów. Armia Czerwona, która straciła w bitwie warszawskiej około osiemdziesięciu tysięcy ludzi, rozpoczęła szybki i bezładny odwrót. Prawie sześćdziesiąt tysięcy żołnierzy sowieckich zbiegło do Prus Wschodnich. Armia Konna i 12. armia z Frontu Południowo-Zachodniego włączyły się do walk 20 sierpnia, ale było już za późno, aby mogły zmienić sytuację na froncie. Klęska pod Warszawą nie przeszkodziła jednak w dalszej karierze Michaiła Tuchaczewskiego. Stało się tak za sprawą Lenina, przekonanego, że zawinił głównie Stalin. Ponadto Lenin doskonale rozumiał, że siły zbrojne Rosji Sowieckiej muszą tworzyć fachowcy - wykształceni w szkołach wojskowych, z doświadczeniem bojowym, nabytym na frontach wojny światowej i wojny domowej. A do takich należał Tuchaczewski. Dlatego

partia komunistyczna - na pewien czas przynajmniej - zapomniała, że pochodził ze szlachty. Dlaczego jednak syn zubożałego ziemianina, absolwent elitarnej Aleksandrowskiej Szkoły Wojennej, oficer legendarnego Siemionowskiego Pułku Gwardii wstąpił do Armii Czerwonej i z pasją zwalczał wszystko, co “burżuazyjne”? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Być może bezpośredni wpływ na postawę młodego człowieka wywarły doświadczenia wojenne? Tuchaczewski w 1914 r. wyruszył na front jako zastępca dowódcy kompanii. Walczył z niebywałą odwagą i poświęceniem, czego dowodem było przyznanie mu sześciu odznaczeń w ciągu pół roku! W lutym 1915 r. dostał się do niewoli, skąd cztery razy próbował zbiec. Przenoszono go do coraz cięższych i staranniej pilnowanych obozów, aż trafił do twierdzy Ingolstadt, gdzie spotkał francuskiego kapitana Charlesa de Gaulle’a. Zaprzyjaźnili się. Przed rozstaniem de Gaulle podarował mu rodzinną pamiątkę: złoty krzyżyk wysadzany brylantami. Tuchaczewski wydostał się na wolność z ponurej bawarskiej twierdzy i pieszo przedarł do Szwajcarii, skąd powrócił do Rosji. Zgłosił się do wojska i rozpoczął służbę w rezerwowym pułku siemionowskim. Straszliwe doświadczenia frontowe, dotkliwe przeżycia w niewoli odebrały mu entuzjazm i wiarę w cara. Rozgoryczony klęskami armii carskiej uznał, że rewolucja - najpierw lutowa, a potem październikowa - stwarza szansę służby dla ojczyzny, walki z Niemcami, których szczerze nienawidził, a zarazem działania dla osobistej kariery. Bez wątpienia ten ostatni powód był decydujący w kolejnych poczynaniach Tuchaczewskiego. W marcu 1918 r., gdy bolszewicy ogłosili mobilizację wojskowych specjalistów, zgłosił się do służby. Wkrótce potem wstąpił do partii bolszewickiej, rekomendowany przez dwóch starych komunistów: Awla Jenukidzego i Nikołaja Kulabkę. Oni to w znacznym stopniu przyczynili się do kariery młodego człowieka o niezwykle wybujałych ambicjach. Kulabko przedstawił Tuchaczewskiego Leninowi i być może to spotkanie - w czasie którego wodzowi spodobało się oddanie komunizmowi, prezentowane przez młodego oficera przesądziło o darowaniu mu późniejszych błędów... Carski porucznik w wieku zaledwie 25 lat został komisarzem Moskiewskiego Rejonu Zachodniej Strefy Obronnej. Wkrótce mianowano go dowódcą 1. armii i skierowano na front wschodni w rejon środkowej Wołgi, gdzie należało zdławić powstanie Korpusu Czechosłowackiego. 27 czerwca 1918 r. Tuchaczewski przybył na stację Inza, gdzie mieścił się sztab armii. Dotychczas dowodził niewielkimi oddziałami, liczącymi co najwyżej kilkudziesięciu żołnierzy. Nagle dano mu władzę nad życiem i śmiercią kilkunastu tysięcy ludzi. To wywołało zawrót głowy u młodego oficera. Porządki, które zastał w Inzie, nie spodobały mu się, i zapewne słusznie. Pisał: (...) zarówno dowódcy, jak i szeregowi czerwonoarmiści odznaczali się niezwykłym egocentryzmem. O żadnej dyscyplinie nawet mowy nie było. W skład armii wchodziły również takie oddziały (zwłaszcza niektóre pociągi pancerne i oddziały pancerne), których nasze dowództwo obawiało się niemal tak samo jak nieprzyjaciela. Nie spodobał mu się również dowódca frontu, w którego składzie działała 1. armia - Murawiow. Uznał go za “wojskowego analfabetę” i “samolubnego awanturnika”. Dziwne to określenia, jeśli zważyć, że Murawiow był podporucznikiem carskiej armii. W czasie wojny światowej oraz po rewolucji lutowej dowodził dużymi oddziałami i zdobył wielkie doświadczenie bojowe. Negatywna opinia Tuchaczewskiego o zwierzchniku miała podłoże polityczne: Murawiow był lewicowym eserowcem*,[* Członkiem Partii Socjalistów-Rewolucjonistów, założonej na przełomie lat 1901 i 1902. Po rewolucji październikowej eserowcy wystąpili przeciwko bolszewikom. W grudniu 1917 r. powstała oddzielna organizacja lewicowych socjalistów-rewolucjonistów, która po okresie współpracy z bolszewikami w lipcu 1918 r. przeszła do otwartej opozycji.] co wywoływało nienawiść komandarma 1. armii, całkowicie już oddanego nowej ideologii. Otwartemu konfliktowi zapobiegł

aby zaczęły profilować wojenne przyjaźnie. wyznaczył Tuchaczewskiemu zadanie stłumienia rebelii marynarzy garnizonu w Kronsztadzie. I natychmiast zlecił Tuchaczewskiemu równie trudne zadanie: zlikwidowanie buntu Aleksandra Anionowa w guberni tambowskiej. armii . skoro uszedł z życiem z rąk buntowników. odmówił. zawarte z ludźmi mającymi wiele do powiedzenia w bolszewickich władzach. wspierane nowymi metodami walki (m. jednego z nielicznych. przyniosły Tuchaczewskiemu sukces w czerwcu 1921 r.już szef sztabu Armii Czerwonej .późniejszym ludowym komisarzem spraw wojskowych i morskich. który przyjął zwycięzcę i uhonorował pochwałą: Ojczulku.nagły zwrot w działaniach Murawiowa. Jako dowódca 5.nie darzył sympatią byłego dowódcy Frontu Zachodniego. jak Tuchaczewski: deklarujących lojalność i oddanie komunizmowi. których ostro krytykował.wówczas dowódcą 4.in. zaprzyjaźnił się z Michaiłem Frunzem . że doświadczony na wielu frontach dowódca obejmie po nim funkcję szefa sztabu. w lutym 1925 r. a jedyna droga do fortów Kronsztadu prowadziła przez lód zatoki. Sekretarz generalny KC WKP(b) . Lecz w tym wypadku nie chodziło o zadawnione urazy. jak i przed podejrzliwością samych władz. odpowiedzialny za zastrzelenie Murawiowa) i Walerian Kujbyszew (późniejszy komisarz polityczny armii Tuchaczewskiego). Byli przydatni.ściągnął go w 1924 r. Ten. którzy . w którym nowa władza mogłaby pozbywać się takich ludzi. zorganizowaniem oddziałów szybko przemieszczających się samochodami). Ta wiadomość niezwykle ucieszyła Lenina. Michaił Frunze . Nadszedł czas. co prawda. Dlatego też Lenin. Niespodziewanie jednak plany te spaliły na panewce.Tuchaczewski mógł zapisać na swoim koncie kolejny sukces: spacyfikowanie Kronsztadu. późniejszego najbliższego współpracownika Stalina. ratowały Tuchaczewskiego zarówno przed intrygami podwładnych. Pomoc i przyjaźń działaczy blisko związanych z najwyższymi władzami Rosji radzieckiej miały ogromny wpływ na dalszą karierę Tuchaczewskiego. które nie mogły zapomnieć Tuchaczewskiemu szlacheckiego pochodzenia i carskiej szkoły. którzy dyktatorowi mówili po imieniu. Ten raptowny zwrot w karierze był bez wątpienia dziełem Stalina. Zdecydowanie i bezwzględność. Nie był to jednak czas. a następnie zastępcę szefa Sztabu Armii Czerwonej. zemstą przełożonych. armii Frontu Wschodniego. Prawdopodobnie planował. Potyczki wojsk komunistycznych z dobrze zorganizowanymi i korzystającymi z poparcia miejscowej ludności oddziałami Anionowa (liczącymi pięćdziesiąt tysięcy żołnierzy) trwały kilka miesięcy. Te frontowe przyjaźnie. do Moskwy na pomocnika. że Tuchaczewski musiał zdradzić sprawę. bardzo zadowolony z przeprowadzonej przez was operacji. 18 marca . który na wieść o powstaniu lewicowych eserowców w Moskwie postanowił wzniecić rewolucję w Symbirsku. Przed trybunałem rewolucyjnym. aby przyłączył się do puczu. zarzucając niekompetencję. Bierność omalże nie kosztowała go głowy po stłumieniu buntu przez bolszewików. ale dał się aresztować bez najmniejszego oporu. nie bacząc na rozmiary klęski w Polsce.podejrzliwi wobec wszystkich byłych oficerów carskich . a zarazem niechybnym wyrokiem śmierci. Zyskał również przyjaźń Grigorija “Sergo” Ordżonikidze. jestem zadowolony. . nienawidzących go za pełną wyższości postawę. Tę misję mógł wypełnić tylko doświadczony oficer. Zaproponował Tuchaczewskiemu.już choćby ze względu na nieporozumienia z okresu wojny z Polską . nadchodziły wiosenne roztopy.uznali. już w marcu 1921 r. Tuchaczewski został wysłany na stanowisko dowódcy Zachodniego Okręgu Wojskowego w Smoleńsku. bez wahania wypełniających polecenia. Czasu było bardzo niewiele.po zaciętych i krwawych walkach . który żelazną ręką zaprowadziłby porządki w skłóconym i rozpadającym się dowództwie wojsk komunistycznych i pokierował szturmem na niedostępną twierdzę. uratowało go dwóch starych komunistów: losif Warejkis (sekretarz gubernialnego komitetu RKP(b).

. W listopadzie 1925 r. sprawdzić.in. Ta decyzja Stalina staje się zrozumiała. okrętów podwodnych . a więc w kilka miesięcy po opuszczeniu Moskwy. Tuchaczewski powrócił do stolicy na stanowisko szefa sztabu Armii Czerwonej.byli zainteresowani skorzystaniem z możliwości. i . a przede wszystkim postrzelać z czołgowych dział (konstruowanych potajemnie m. którego pozycja i popularność niepokoiły Stalina. samolotów bojowych. jak zachowują się w trudnych warunkach. Mogli im sprostać jedynie carscy sztabowcy. jak pod jego bokiem kwitnie przyjaźń dwóch dowódców cieszących się wojenną sławą. Takie posunięcie w tym okresie walki o władzę odpowiadało Stalinowi. a nie przyłączy się do opozycji. Radzieckie poligony. wspaniały strateg i lubiany przez żołnierzy dowódca może stać się poważnym konkurentem do stanowiska sekretarza generalnego. w szwedzkich zakładach Boforsa). pozwalały badać nowy sprzęt i trenować załogi (m. Dlatego też przez pewien czas tolerował karierę Tuchaczewskiego. ale oni nigdy nie zyskali całkowitego zaufania nowych władz.skrępowani zakazami traktatu wersalskiego. że rachityczny i na dodatek wyniszczony wojną przemysł radziecki nie może dać wojsku nowoczesnego uzbrojenia. jeśli weźmie się pod uwagę. Tak hałaśliwych prób nie można było tłumaczyć testowaniem modeli maszyn rolniczych. Tuchaczewski zaś dowiódł wielokrotnie pełnego oddania. niedostępne dla międzynarodowych kontroli i szpiegów. Doceniał siłę armii i odpowiadało mu to. Stalin zaczynał budować podstawy swojej potęgi. że sekretarz generalny nie miał większego wyboru. Zdecydował się wysłać Tuchaczewskiego gdzieś daleko od Moskwy. jaki powstał w radzieckich biurach konstrukcyjnych. w wyniku których Armia Czerwona miała przeobrazić się w nowoczesne wojsko dysponujące silną bronią pancerną i lotnictwem. a okoliczności zgonu zdają się wskazywać jednoznacznie. Jednakże trzeba było wyjechać tymi “traktorami” na poligon. powstające w dobrze ukrytych warsztatach. że wiele wysokich stanowisk zajmują byli oficerowie carscy. w szkole wojsk pancernych w Kazaniu). budowy i posiadania czołgów. który dał początek masowo produkowanym PzKpjw I nazwano “Landwirtschaftlicher Schlepper”.in.stawiała kandydatowi na stanowisko szefa sztabu bardzo wysokie wymagania. a prototyp czołgu. W rezultacie w pierwszym czołgu. Tuchaczewski rzeczywiście włączył się w nurt reform. Pierwsze modele czołgów. jakie dawały radzieckie poligony i szkoły wojskowe. że nowy szef sztabu zajmie się budowaniem potęgi armii. Rosyjscy specjaliści uważnie przyglądali się niemieckim prototypom i wynikom prób. W październiku 1925 r. Wiedział doskonale. jako że prowadziło do odpolitycznienia wojska. czterdziestoletni Frunze poddał się operacji wrzodu żołądka. przy których działali. który zdecydował się zlikwidować znienawidzoną przez wojskowych instytucję komisarzy politycznych i wprowadzić na ich miejsce szefów zarządów politycznych o znacznie mniejszych kompetencjach i podporządkowanych formalnie dowódcom jednostek.co najważniejsze dla Stalina . gotów był nawet zapomnieć o swych urazach wobec Niemców. a także z zakupionego w . Nie przeżył tego zabiegu. co oznaczało “ciągnik rolniczy”. wydawała się nieodzowna. Rheinmetall czy Mań mogły ukryć przed międzynarodową kontrolą działalność zbrojeniową. Unikali oni bowiem angażowania się w rozgrywki partyjne i nie byli uwikłani we wszelkiego rodzaju frakcje. Reforma w siłach zbrojnych . Aby osiągnąć ten cel.trzymał się z dala od wszelkich koterii i rozgrywek partyjnych. Reichswehrą. wykorzystano wiele rozwiązań z niemieckiego “Grosstraktora”.in. zabraniającego im m. Z drugiej zaś strony Niemcy .wprowadzona przez Frunzego . ale nie mógł patrzeć. Stalin poparł decyzję Frunzego. W tej sytuacji współpraca z Republiką Weimarską i jej siłami zbrojnymi. nazwano “Lekkim traktorem” i “Ciężkim traktorem”. Sekretarz generalny mógł więc uważać. że ten legendarny przywódca oddziałów czerwonoarmijnych. Zakłady Kruppa. inspirowane przez Stalina. Na miejscu pozostał Frunze. że było to zabójstwo. do których przystępowali starzy bolszewicy. Wiedział.W 1925 r.

oskarżonych skazano “tylko” na kary więzienia i zrezygnowano z dalszych procesów. Sekretarz generalny nie potrzebował bowiem rad. co w warunkach Związku Radzieckiego musiałoby się odbywać kosztem produkcji np. Być może Stalin planując szybką rozbudowę armii uznał. Był to wystarczający powód. Militaryzacja w rozumieniu władz komunistycznych . w którym domagał się przyznania większych środków na wyposażenie sił zbrojnych w najnowocześniejszy sprzęt . któremu opinię Stalina przekazał komisarz do spraw wojskowych Kliment Woroszyłow.Wielkiej Brytanii czołgu “Vickers” (lótonner). Został odesłany do Leningradu na stanowisko dowódcy okręgu wojskowego. W więzieniu znaleźli się byli generałowie: Aleksandr Bałtijskij. Był to zarzut równie poważny jak zarzut zdrady i szpiegostwa.z Siergiejem Kirowem. wywodzącymi się z carskiego korpusu. Śledztwo prowadzone przez OGPU w sprawie tzw. że Tuchaczewski wysłał do niego list. Jednakże cofnął się przed zastosowaniem ostatecznych środków. zdecydował się unicestwić człowieka. gdy Stalin rozpoczął wielką rozprawę z wyższymi dowódcami Armii Czerwonej. który nieco złagodził gniew wodza. oskarżonych o przynależność do Partii Przemysłowej i działalność na szkodę gospodarki ZSRR. Nowa przyjaźń . i w sierpniu 1930 r. Tuchaczewski postanowił przedstawić swe propozycje restrukturyzacji sił zbrojnych i w kwietniu 1930 r. Realizował swe pomysły na poligonie i czekał na sprzyjający moment. szefem lokalnego komitetu partii i członkiem Biura Politycznego ułatwiała uzyskanie dodatkowych środków i umożliwiała wykorzystanie miejscowego przemysłu do realizacji zamówień armii oraz. Zostali zesłani do łagrów. Być może dlatego. Komitet Centralny WKP(b) podjął uchwałę “O stanie obrony ZSRR”. Tuchaczewski. Nie zarzucił jednak planów mechanizacji armii.oznaczała intensywną produkcję uzbrojenia. odbył się proces ośmiu inżynierów. Czy w grupie tej miał znaleźć się również Tuchaczewski? Wydawałoby się. Partii Przemysłowej*[* W dniach 25. wobec którego żywił zadawnione urazy. W końcu 1929 r. jako że prymitywna gospodarka radziecka nie mogła spełnić żądań dostarczenia nowoczesnej broni. w której stwierdzono. Władimir Jegoriew. uniósł się honorem i podał się do dymisji. 11. Raport wywołał burzę. Konflikt był nieunikniony. Oskarżył Tuchaczewskiego o dążenie do militaryzacji kraju. Tuchaczewski okazję umiał chwytać w lot. aby machina ścigania została skierowana przeciwko wojsku. Nie podobał mu się rozmach Tuchaczewskiego ani jego samodzielność. dawała wsparcie i ochronę ze strony funkcjonariusza partyjnego. że Tuchaczewski zbyt szybko staje się samodzielny.7.1930 r. . skąd większość po dwóch latach zwolniono.zwłaszcza czołgi i samoloty. Aleksandr Swieczin i wielu innych.. W grudniu 1927 r. Celem tej rozprawy miało być uzasadnienie stosowania przez władze zbrodniczych metod w czasie kolektywizacji rolnictwa.] wskazało na kilku oficerów.. Tuchaczewski wystosował raport. Tuchaczewski kilkakrotnie wyjeżdżał do Berlina i podpisywał tam dokumenty dotyczące współpracy wojskowej Armii Czerwonej i Reichswehry. nazywając raport bredniami. Siergiej Łukirskij. zwłaszcza że padł w czasie. w każdym razie zareagował bardzo ostro. czy też uznał. Aleksandr Lignau. co ważne dla Tuchaczewskiego. Czy Stalin zwietrzył w tym próbę podważenia jego władzy. że w ciągu dwóch lat należy nasycić wojsko sprzętem. Ze względu na opór. rzucając tak ciężkie oskarżenie. Sniesariew. To mógł być śmiertelny zarzut. Stalin krytycznie obserwował dynamicznego i ambitnego szefa sztabu.12. że Stalin. a więc działałoby “przeciwko narodowi radzieckiemu”. . teoretycy wojskowości: Kakurin. ubrań. W każdym razie Tuchaczewski uniknął procesu i zaczął ponownie wspinać się po szczeblach wojskowej kariery. przesłał do Stalina raport na ten temat. że Tuchaczewski może mu być jeszcze potrzebny. jaki polityka Stalina budziła w Biurze Politycznym. W Leningradzie znalazł dobry klimat do urzeczywistniania swoich pomysłów.

. wynoszącym w powietrze na swoich skrzydłach cztery myśliwce.samodzielne taktyczne związki operacyjne. . 6 samodzielnych pułków czołgów. podobnie jak eksperymenty z samolotem-matką. rok później . Analizy i doświadczenia z wielkich manewrów wykazały. z których każdy złożony był z dwóch brygad zmechanizowanych.którego pracownicy zostali otoczeni bezpośrednią opieką Tuchaczewskiego . Wiara w moc techniki owocowała jednak w pracach Naukowo-Doświadczalnego Instytutu Rakietowego . Rada do spraw Pracy i Obrony uchwaliła.740. W 1935 r. Na początku 1936 r. program budowy czołgów. zbudowane w czasie I pięciolatki 1928-1932 z roku na rok zwielokrotniały produkcję. Trzonem armii miały być jednostki pancerne. Marszałek Tuchaczewski mógł wreszcie uwierzyć w swoją siłę i powodzenie. . na wniosek Tuchaczewskiego. Jakby z boku tych wielkich działań organizacyjnych Tuchaczewski realizował swe zamiłowanie do nowinek technicznych. Tuchaczewski otrzymał stopień marszałka . utworzono 4 korpusy zmechanizowane. Próby z kutrami wybuchowymi zakończyły się fiaskiem. którzy dostąpili tego najwyższego wojskowego zaszczytu. Dobra passa trwała. sformowano dwa pierwsze korpusy . Takimi wynikami nie mógł się poszczycić przemysł żadnego z potężniejszych państw. Do końca 1932 r. W 1930 r. Tuchaczewski rozumiał. liczących 250-260 samolotów myśliwskich i bombowych.badaniami nad silnikami odrzutowymi i radiolokacyjnymi metodami wykrywania samolotów. wyprodukowały 170 czołgów. jednej brygady karabinów maszynowych oraz samodzielnego dywizjonu artylerii przeciwlotniczej. który usiłowałby wedrzeć się w granice Związku Radzieckiego. że stan etatowy korpusu powinien wynosić 469 czołgów.. przeciwko któremu partia komunistyczna zdecydowałaby się skierować swoje zbrojne ramię. aby osiągnąć maksymalną wydajność 4803 czołgów w 1936 r. wicekomisarzem do spraw wojskowych i morskich oraz szefem uzbrojenia armii. w 1932 r. 200 samochodów oraz 9865 żołnierzy i oficerów.3038. został mianowany wiceprzewodniczącym Rady Wojennej. jak i tego. Do 1936 r.jako jeden z pięciu oficerów. gdy w ZSRR przywrócono stopnie wojskowe (w miejsce wprowadzonych po rewolucji stopni funkcyjnych). które nie zawsze jednak przynosiły oczekiwane skutki. jak ogromne znaczenie dla działań wojennych ma lotnictwo. zarówno tego. Według jego planów miała to być samodzielna siła. W sierpniu 1931 r.W czerwcu 1931 r. Mógł więc kształtować Armię Czerwoną jako siłę uderzeniową zdolną zmiażdżyć każdego wroga. Zakłady przemysłu czołgowego. 15 zmechanizowanych pułków dywizji kawalerii oraz 83 bataliony i kompanie czołgów w dywizjach piechoty. które miały działać na kierunkach strategicznych. przystąpiono do formowania armii lotniczych..

gdyż.odrzekł oficer.Attache pochylił się do Wavella. skoro tam. . . stojących w nienagannym porządku. zza którego zaczęły się wyłaniać sylwetki czołgów. który wyszedł przed trybunę. Wiedział. Generał Archibald Wavell. Rzędy czołgów skończyły się i samochody przemknęły przez las i zaczęły piąć się pod górę.. Jeżeli Armia Czerwona . przedstawiciel brytyjskiego Generalnego Sztabu Imperialnego.. gdyż uważał. Starał się. kolumny czołgów ciągnęły się przez dobrą milę. Pragnął poznać go. że oficer ten.jeden z najzdolniejszych spośród dowódców Armii Czerwonej .Ciekawe. aby zakręt stopniowo ujawniał coraz więcej pancernych pojazdów.. Samochody zatrzymały się i wysiedli z nich oficerowie. Grupa oficerów zaczęła wspinać się szerokimi. Liczba tysiąca czołgów wydawała mu się imponująca.powiedział półgłosem do siedzącego obok oficera. .Pętla Kolumna samochodów zjechała z drogi prowadzącej z centrum Kijowa.Zapewne nie jest to jedyna rzecz. aby rosyjski kierowca nie słyszał rozmowy.W ćwiczeniach uczestniczy tysiąc czterdzieści czołgów. Szybko przestał liczyć czołgi. brukowaną drogą w głąb poligonu. odczekał. . Droga zakręcała szerokim łukiem obejmującym niewielkie wzniesienie. a za nią rozłożyste namioty wojskowe. Rosjanie zapewne umyślnie ustawili je tak. sir . minęła wartowników wyprężonych jak struny przy uniesionym szlabanie i skierowała się szeroką. którą zadziwią nas dzisiaj. . którzy przybyli obserwować wielkie manewry. .Możliwości totalitarnego państwa są niezmierzone . .Zwrócił się do stojącego obok pracownika ambasady brytyjskiej. partii.Pewnie nie powiedzą. zachowując pełną dyscyplinę marszową. .Radziecki oficer.mówił oficer radziecki. aż wszyscy zajmą miejsca.Nie widziałem go jeszcze. to proszę mi go wskazać.odparł generał i nie pomylił się. Wavell szukał wzrokiem postawnej sylwetki marszałka Tuchaczewskiego. ale podadzą liczbę czołgów .Witam was w imieniu towarzysza Stalina. drewnianymi schodami na trybunę. które ćwiczyły przełamywanie pasa obrony. rządu Związku Radzieckiego i dowództwa Armii Czerwonej na manewrach Kijowskiego Okręgu Wojskowego. według ocen brytyjskiego ataszatu wojskowego . Biorą w nich udział wszystkie rodzaje wojsk. . że ta znajomość może być bardzo interesująca. Zgromadzili tutaj co najmniej pięćset czołgów. że jest ich co najmniej kilkaset. na których za kilkadziesiąt minut miała rozegrać się decydująca część manewrów wojskowych. wyprężone na baczność. Wavell patrzył z rosnącym zdumieniem. ile jednostek. jak sądził. iloma batalionami.. ale zapewne wkrótce się pojawi. W tłumie mundurów nie mógł jednak odnaleźć sylwetki znanej tylko z opisów. Wavell nie słuchał dalszych wyjaśnień.Gdy dostrzeże pan Tuchaczewskiego. witały przemykające samochody z członkami zagranicznych sztabów generalnych i ataszatów wojskowych. . równie zaskoczony liczebnością pojazdów pancernych. Załogi. z których większość przebyła do sześciuset pięćdziesięciu kilometrów.Szanowni goście! . patrzył z zainteresowaniem na rozległe stepy. wsparty batalionami czołgów i artylerią. za zakrętem. . orientując się. żołnierz znał angielski. na której widać było obszerną trybunę.otrzymał w lipcu najwyższy stopień wojskowy. umocnionego przez korpus piechoty. .

Na oczach zaskoczonych obserwatorów zaczynały formować się oddziały dysponujące artylerią i bronią pancerną. Rząd brytyjski bacznie obserwował działania wicekomisarza do spraw wojskowych i morskich. które Wavell przywiózł z Moskwy na temat działalności marszałka Tuchaczewskiego.mówił asystent premiera Baldwina. Siła pancerna zademonstrowana na początku ćwiczeń była dopiero wstępem do pokazów.powiedział jeden z gości i podał Wavellowi lornetkę. Szokowała go sprawność żołnierzy i wielkość sił użytych w tej operacji. . szybkość ruchów i pewność wskazywały. żeby British Army potrzebowała kiedykolwiek uciekać się do pomocy desantu zrzucanego daleko za liniami wroga. lord Halifax. że sir Archibald Wavell. budowane na brytyjskiej licencji “Vickersa”(6 ton). to oznaczało. był on przeciwnikiem sojuszu Związku Radzieckiego z Niemcami. 20 stycznia 1936 r. jakim zagrożeniem dla innych państw może być armia dysponująca licznymi i dobrze przygotowanymi oddziałami powietrznodestantowymi. którzy wylądowali. Raport generała Wavella z kijowskich ćwiczeń.To bombowce TB-3 .powiedział Wavell. Wśród pojazdów stojących na poligonie przeważały lekkie czołgi T-26. Stanowiły siłę zdolną skruszyć obronę wroga. nigdy bym w to nie uwierzył . O wiele bardziej interesujące dla ministra były informacje. sporządzony natychmiast po powrocie generała do Londynu. Samoloty leciały dość nisko. prawdopodobnie sto pięćdziesiąt tysięcy żołnierzy i wciąż wzrastała. ale dostrzegł też średnie czołgi T-28 z trzema wieżami i ciężkie T-32.potrafiła zgromadzić na jednych manewrach tysiąc czołgów. który nie mógł w tak krótkim czasie przygotować się do odparcia niespodziewanego uderzenia. Niebo zajaśniało setkami białych spadochronów. Według ocen ambasady brytyjskiej w Moskwie. że można przeprowadzić desant na taką skalę. zmarł król Jerzy V. dał się ponieść romantyce rosyjskich stepów. Wprawa. które olśniły przybyłych oficerów. z których wyjeżdżały niewielkie tankietki. że oddziały były dobrze wyćwiczone i zgrane. Jako brytyjski sztabowiec. trzysta metrów nad ziemią. .walka i długi pobyt w niemieckiej niewoli musiały pozostawić głębokie ślady w psychice Tuchaczewskiego. pisząc raport z udziału w kijowskich manewrach.Gdybym nie zobaczył na własne oczy. w dole kadłubów otwierano drzwi. samochody opancerzone i działa. będące dość wierną kopią brytyjskiego “Independent Tank”.00 . doskonale rozumiał. ale nie potrafił sobie wyobrazić setek spadochroniarzy wyskakujących z samolotów. że wkrótce będzie mógł poznać marszałka osobiście. po rozpakowaniu pojemników i wydobyciu broni kierowali się w stronę rozległej łąki. ale nie przypuszczał. zaczęły lądować tam duże samoloty transportowe. Uznał. nie wywarł jednak na nikim wrażenia. Sprawa dotyczy delegacji. którzy wychodzili z kabiny i ześlizgiwali się po szerokich płatach. jakieś dwieście. Słyszał o próbach użycia podobnych oddziałów w Niemczech. z jaką formowali ugrupowanie bojowe. które wezmą udział w pogrzebie króla. Żołnierze. Halifax nie spodziewał się.Lordzie. Nisko nad linią horyzontu pojawiły się czarne punkciki. Nie uważał. Minister wojny. szybko zbliżające się w ich stronę. że ma ich co najmniej dziesięć razy tyle. Nigdy dotychczas nie widział tak masowego wykorzystania wojsk powietrznodesantowych. przeczytał go uważnie. Kilka dni później na biurku lorda Halifaxa zadzwonił telefon mający bezpośrednie połączenie z siedzibą rządu na Downing Street. Źródeł tej niechęci dopatrywano się w przeżyciach marszałka z czasów wojny światowej . W pewnym momencie na ich skrzydłach pojawiły się figurki żołnierzy. Gdy tylko odkołowały na bok prowizorycznie zaznaczonego pasa startowego. . pan premier rad by pana widzieć pojutrze o 4. Ich liczebność wynosiła w 1935 r. Pan premier oczekuje informacji na temat . Wavell patrzył na to widowisko jak urzeczony. Zanim żołnierze dotarli do łąki.

. Odkładanie szpiegowskich zarobków w banku na zachodzie też nie nęciło obywateli ZSRR. starając się wywołać zazdrość Hitlera i w ten sposób skłonić go do współpracy z Rosją. admirał Hugh Sinclair.. Stalin podejmuje flirty z państwami demokratycznymi. . że po zakończeniu narady wypłaci przegraną gwineę. że Hitler odrzuci jego zabiegi. Liczy się z tym. zaproszono go do niewielkiego salonu na pierwszym piętrze.Halifax rozłożył papiery na niskim stoliku. Gdy przyszedł. Zaprosiłem panów.uśmiechnął się Halifax.No. Maksim Litwinów.Przyzna pan. że Rosjanie przysyłają delegację o ciekawym składzie. co miało oznaczać. Ponieważ jednak jest to miłość bez wzajemności. w której priorytet mają Niemcy. aby określić swoją politykę w nowych warunkach kształtujących się na kontynencie.Premier spóźni się zapewne . .powiedział na powitanie. jaki poda powód? .Ciekawe.mruknął Sinclair. . ale zapewne liczą na serię formalnych i nieformalnych spotkań.Zmienił temat. co Sinclair ma do powiedzenia na temat. to jesteśmy w komplecie . . aby poznać wasze opinie na ten temat..Myślę. Związek Radziecki pod rządami Stalina stał się białą plamą na mapach brytyjskiego wywiadu. . Halifax skinął głową w stronę Sinclaira. ale nowy poseł rumuński chciał koniecznie wywrzeć jak najlepsze wrażenie. Chciał się zorientować. Nie lubił dyskusji o sprawach radzieckich.Przyjmuję.Proszę panów .Bez wątpienia Stalin nie ma zamiaru zmieniać dotychczasowej polityki. nie można było bowiem za nie nic kupić. czy jak oni nazywają.Proszę zawiadomić pana premiera. zatrudnianych na radzieckich budowach. W Związku Radzieckim przestał funkcjonować podstawowy impuls skłaniający ludzi do zajmowania się szpiegostwem: nikt tam nie potrzebował funtów ani dolarów.Baldwin zwrócił się do Anthony’ego Edena. której przewodniczy minister. . . co niestety zajęło mu trochę więcej czasu. a wówczas Stalin zmierzać będzie do połączenia się z nami. Berlinie i Londynie. .Jestem przekonany. gdzie w bardzo niewygodnym fotelu siedział już szef wywiadu. wchodząc do salonu razem z ministrem spraw zagranicznych.członków delegacji rosyjskiej. że raczej nudny przedstawiciel jakiegoś rządu. Ich listę przekażemy panu bezzwłocznie. gdy Rosjanie musieli korzystać z pomocy zachodnich fachowców. sąsiada lub wścibskiego działacza komitetu domowego. można było przemycać agentów lub też uzyskiwać liczne informacje od angielskich specjalistów. Anthonym Edenem.odpowiedział Sinclair. Nie będą się modlić na pogrzebie króla. gdyż bardzo niewielu mogło liczyć na otrzymanie paszportu. że będę punktualnie. . . gdyż człowiek wydający nieco ponad normę zostałby natychmiast zadenuncjowany przez sprzedawcę w sklepie. niż przewidywaliśmy. W tej sytuacji Secret Intelligence Service koncentrował się na penetrowaniu środowiska rosyjskich emigrantów w Paryżu. . że powodem są kłopoty z komunizującymi związkami zawodowymi w kilku stoczniach .powiedział Baldwin.W pewnym sensie . Wypłacanie szpiegom rubli też mijało się z celem. . W pierwszym okresie industrializacji. który miał być przedmiotem rozmowy z premierem... że najbardziej interesująca dla nas jest delegacja rosyjska. W połowie lat trzydziestych jednak werbowanie agentów stało się niewykonalne.. Pana zdanie ministrze? . Stawiam na to gwineę . Sądzę. które w tym kraju nie miały żadnej wartości. .. .. komisarz ludowy spraw zagranicznych.25 stycznia przybywają delegacje.Wybaczcie drobne spóźnienie. które wezmą udział w pogrzebie króla.Baldwin rozpoczął spotkanie wyraźnie zmęczony po dniu pracy .

Wiemy z całą pewnością. Dlatego uznał. Uważa. Tuchaczewski nie lubi Niemców. To było wprost szokujące. . Przypuszczam. że rozwiązanie rosyjskiej łamigłówki jest niezwykle trudne. że Stalin. aby wzmocnić wymowę dalszych słów: . . . Muszę zwrócić uwagę pana premiera na szczególny fakt.Mówię o jego artykule opublikowanym 31 marca ubiegłego roku przez gazetę “Prawda”.Skład radzieckiej delegacji wskazuje na dużą elastyczność. . . że Tuchaczewski przekracza wyznaczone mu przez Stalina kompetencje? . lordzie? . będąc jakby oficjalną wykładnią stanowiska władz.powiedział Baldwin. że żywi podziw dla ich dokonań i może łatwo pozbyć się uprzedzeń. z którymi mogliby utworzyć antyhitlerowski blok. że zrobią . . albo szukać na Zachodzie silnych sojuszników. Sądzę. że w czasie najbliższej wizyty rosyjskiej delegacji będziemy świadkami próby wytyczania tej drugiej drogi. Ostatnio np. publicznie oskarżył Niemców.Jakie jest pana zdanie.. takich jak Uborewicz i Jegorow. że w razie wojny z Niemcami Armia Czerwona nie sprosta Wehrmachtowi.za przeciwnika Niemiec.Czy oznacza to. że Rosjanie mają dwie drogi: albo zawrzeć ścisły sojusz z Hitlerem.Zapewne w tym samym czasie inna ekipa rosyjska w Berlinie wytyczać będzie pierwszą drogę. .. Obecnie jednak nie mamy żadnych informacji o bezpośredniej współpracy wojskowej Wehrmachtu i Armii Czerwonej.Admirał Sinclair doszedł do wniosku. . Wynika z niego jednoznacznie. a wszystkie inne działania. który dokładnie notował słowa Sinclaira. drugi . . Pierwszy uważany jest za zwolennika sojuszu z państwami demokracji. Powiedział mi. . że między obydwoma państwami wybuchnie wojna. przygotowane przez szefa siatki wywiadowczej w Berlinie. że zmierzają do wywołania wojny. że jest on nieprzejednanym wrogiem Niemiec.Mam tu dość dokładny raport na temat posunięć dyplomacji sowieckiej w Berlinie. Spostrzeżenia panów są niewątpliwie całkowicie uzasadnione. stara się usilnie nawiązać jak najbliższe kontakty z Hitlerem. Być może jednak czasami jest nadgorliwy.Według powszechnej oceny. że Tuchaczewski konferował z Goringiem na temat wspólnego planu agresji na Francję.Tuchaczewski musi działać na polecenie Stalina lub co najmniej za jego przyzwoleniem. Bez wątpienia dwaj najciekawsi ludzie to Litwinów oraz marszałek Tuchaczewski..Na podstawie publicznych wystąpień Tuchaczewskiego można uznać. ja jednak na podstawie informacji z Berlina muszę stwierdzić. pułkownika Christiego. że najwyższy czas włączyć się do rozmowy. że Stalin starał się zawrzeć w tej nieprawdopodobnej wprost informacji przestrogę dla nas i jednocześnie chciał zdyskredytować Tuchaczewskiego. .Tuchaczewski zdaje sobie sprawę. jak kontakty z nami czy Francją. że podstawowym celem dyplomacji radzieckiej jest zawarcie sojuszu z Niemcami.Baldwin zwrócił się do Halifaxa. która ma szczególne znaczenie w Rosji. którą prowadzili w okresie rapalleńskim. iż w najwyższych władzach wojskowych Rosji jest człowiek otwarcie występujący przeciwko nim.Sinclair spojrzał na leżące przed nim papiery zawierające bardzo szczegółowe analizy.wtrącił minister Eden. wysyłając do Berlina generałów znanych z proniemieckich sympatii. aczkolwiek wiele wskazuje na to. .Jak Niemcy oceniają Tuchaczewskiego? .Baldwin utwierdzał się w mniemaniu. Tuchaczewski pisał otwarcie o planach Niemiec zmierzających do wywołania wojny ze Związkiem Radzieckim.Rozmawiałem ze Stalinem w czasie mojego ostatniego pobytu w Moskwie . Sinclair wydobył z teczki plik papierów. . w tym wypadku wojskowych.Nie można mu odmówić zręczności .zapytał Baldwin.Możemy uznać. . że są doskonale zorientowani w działalności Tuchaczewskiego i zaniepokojeni faktem. . .Halifax na chwilę przerwał. nie mają dla nich większego znaczenia. jeżeli Niemcy zdecydują się ożywić współpracę z Rosjanami.

. aby. ... o której nie wiedział ani Sinclair. Niemcy byli zdecydowani zniszczyć Tuchaczewskiego za wszelką cenę.aby zaszkodzić Tuchaczewskiemu.. Była jednak sprawa. . Sinclair miał doskonałe informacje... Tuchaczewskiego chciał zniszczyć również Stalin i jego organizacja .zawahał się szukając odpowiedniego słowa .wszystko. ani szef niemieckiej służby bezpieczeństwa.. Reinhard Heydrich.NKWD.

gabardynową jesionkę. Heydrich uśmiechnął się. że trafia mu się okazja do niezwykłej rozgrywki.Oszuści i oszukani Szef Sicherheitsdienstu.Zdecydowałem się spotkać z tym rosyjskim generałem. kładąc przed Heydrichem zdjęcie przedstawiające szczupłego mężczyznę z sumiastymi wąsami. Heydrich rozważał.Hotel “Ambasador”. Decydując się na spotkanie ze Skoblinem. nawiązał kontakt z nami. Głównym powodem były zapewne antykomunizm i oczywiście pieniądze. Gdzie zorganizował pan spotkanie? . Od 1921 r.Niech przyjdzie do mnie Behrends .Jedź do hotelu “Ambasador” . Na przełomie 1935 i 1936 r. Nie chciał.To niech wejdzie. w tym samym roku wstąpił do emigracyjnej organizacji Rosyjski Powszechny Związek Wojskowy (ROWS). . Na czele spisku stoi marszałek Tuchaczewski”. Heydrich nie mógł pozwolić na wypuszczenie z rąk sprawy. na emigracji. sądzę. aby widziano. To najważniejsze informacje . W ciągu kilku miesięcy awansował ze stopnia sztabskapitana do generała majora. Behrends wyszedł z gabinetu.zakończył Behrends. Heydrich wskazał ręką krzesło przed biurkiem. że ta sprawa może mieć dla nas kapitalne znaczenie. Recepcjonista jest nasz. .Nikołaj Skoblin zrobił szybką karierę w Armii Ochotniczej Korniłowa. Nie musiał podawać adresu. w Paryżu. Reinhard Heydrich. Bez względu na to. Od 1930 r. Niech więc pan przedstawi mi wszystko. Samochód czekał więc na niego na podwórzu z tyłu budynku. gdyż hotel ten był dość często wykorzystywany przez Służbę Bezpieczeństwa. specjalista od spraw radzieckich. . .powiedział do kierowcy. chyba że zgoli wąsy. ale w mundurze SD nie mógł spotykać się z agentem. gdzie mieściła się siedziba SD. drugie piętro. okazały się prawdziwe.Standartenfuhrer już czeka.Dziękuję. była elektryzująca: “Spisek wojska przeciwko Stalinowi. podniósł słuchawkę telefonu. które nam przekazał. Zameldował się Hermann Behrends. co o nim wiemy. gdzie zrzucił mundur. Behrends rozłożył na kolanach papierową teczkę. kto i jak zamierzał obalić Stalina. . czy nie zaproponować jakiegoś mieszkania. czarne litery “Geheim”. podobnie jak prywatne mieszkania w różnych dzielnicach Berlina. że jest agentem rosyjskiego wywiadu wojskowego. . a na głowę wcisnął kapelusz. którą Skoblin przekazał z Paryża.powiedział do sekretarki. więc nie będzie zadawał pytań. ale nie chciał dekonspirować tych miejsc przed rosyjskim agentem. Informacja. jak wsiada do samochodu na Prinz Albrecht Strasse. gdzie pełnił funkcję szefa służby informacyjnej. ciemną. Wszystkie informacje. Utrzymuje ścisłe kontakty z rosyjskimi emigrantami w Berlinie. szef Sekcji Wschodniej SD. Prawdopodobnie współpracuje również z rosyjskimi służbami specjalnymi. pokój 12. sama informacja mogła mieć ogromne znaczenie dla polityki Niemiec. . Wyszedł z gabinetu i skręcił w stronę tylnego wyjścia. na której brzegu widniały duże. Heydrich uznał. Założył ganitur.. a Heydrich skierował się do niewielkiego pokoju obok. Nie lubił cywilnego ubrania. która mogła przesądzić o jego karierze i . żebym miał kłopoty z rozpoznaniem tego Skoblina.Nie sądzę. . gdzie wstąpił w 1917 r. Uważam..

Na siedem dni .Słucham dalej. marszałek Tuchaczewski był w styczniu tego roku w Londynie. Wiadomość z Paryża była dla nas bardzo interesująca. generale. a wówczas on sam wykończyłby Tuchaczewskiego i innych buntowników. Tuchaczewski rozmawiał z przedstawicielami francuskiego rządu o możliwości obalenia Stalina. że ta zdobycz mu nie umknie. Przebiegł na drugą stronę ulicy i skierował się do hotelu. . Był pewny. Nie ryzykowałby wprowadzenia w błąd SD. . iż szef Służby Bezpieczeństwa nie będzie się potem targować. . lubię to miasto i zawsze się cieszę.Nie przyjeżdżaj po mnie . Po jego obaleniu ma być wprowadzona dyktatura wojskowa.W Moskwie przygotowują zamach na Stalina. odszukał pokój nr 12.Heydrich zdjął płaszcz i usiadł przy stole. Na łóżku leżał mężczyzna.Londyńska część podróży marszałka jest mi nie znana. ministrem spraw zagranicznych.. generale Skoblin? . Ale można było przecież poinformować Stalina. Heydrich dotarł na drugie piętro. a następnie zatrzymał się na kilka dni w Paryżu. ale uznał widocznie. która sowicie opłacała informacje.jak łatwo można było przewidzieć .. . nacisnął klamkę. .rozwoju organizacji. nie wiadomo. . Na czele spisku stoi marszałek Tuchaczewski. Udział NKWD w całej sprawie gwarantował sukces. by ochronić twarz przed silnym wiatrem. ale o pobycie w Paryżu wiem bardzo wiele. dokładnie . to na polecenie NKWD. a więc trzon dowódczy Armii Czerwonej. To zaś bardzo by Heydrichowi odpowiadało. to należało włączyć się w grę i pomóc w obaleniu Stalina. Skoblin potwierdzał informację. Jeżeli Skoblin mówił prawdę. Jeżeli więc kłamał. Heydrich poczuł się nagle jak myśliwy. Nie mógł sam wymyślić sprawy Tuchaczewskiego.niewprawną niemczyzną powiedział Skoblin. czy też zasłonić ją przed wzrokiem przechodniów. Samochód zatrzymał się przy Kólnstrasse.powiedział do kierowcy. Odbył tajne rozmowy z marszałkiem Petainem.Jak pan zapewne wie. którą przekazał z Paryża. którymi byli zapewne ludzie z najbliższego otoczenia marszałka.potwierdził Skoblin.. gdy mogę tu przyjechać . czy nie przedstawić najpierw warunków. wyłożone dywanem schody. . . Postawił kołnierz płaszcza.Jak się pan czuje w Berlinie. że działa na polecenie z Moskwy. Jeżeli jednak Skoblin kłamał? Wówczas byłoby oczywiste.Heydrich wyciągnął rękę. że informacje są tak ważne.Dziękuję.zainteresuje najwyższe władze Niemiec. Sicherheitsdienst była jednak za słaba. aby zadaniu takiemu podołać. Recepcjonista podniósł się. który na widok przybysza zerwał się. A więc jednak Tuchaczewski włączył się do spisku. Była to gra warta świeczki. . która . zastukał do drzwi i. .. Skoblin zawahał się myśląc. jakie dotychczas przekazywał. gdyż granice Związku Radzieckiego były szczelnie zamknięte.Tak. nie czekając na zaproszenie. ale poznawszy go.W tym pokoju możemy rozmawiać zupełnie spokojnie. Ich usunięcie zaś byłoby dotkliwym ciosem dla radzieckiej obrony.wtrącił Heydrich. czy po to. wrócił do polerowania mosiężnych ozdób nad kontuarem. Minął szybko recepcję i wbiegł na szerokie. kierowanej przez niego. . .. Prawdopodobnie żadna tajna służba świata nie zdołałaby pomóc spiskowcom. ani tym bardziej ściągnięcia na swoją głowę gniewu wysokich funkcjonariuszy. któremu udało się trafić wspaniałego dzika i teraz idzie po śladach krwi. podszedł do krzesła. zdjął z poręczy marynarkę i nałożył ją.. Proszę o bliższe szczegóły.

.. że my je dostarczymy. Wiem.stwierdził Himmler. albo też nie istnieje żaden spisek. to oczywiście proszę o natychmiastowy kontakt. że jeśli sprawa nas zainteresuje.A jeżeli całą sprawę aranżuje NKWD? . Jeżeli dowiedziałby się pan czegoś nowego. a tym bardziej pisemnych. w jakim stopniu Tuchaczewski wyjawił swoje plany oficjalnym przedstawicielom rządów brytyjskiego i francuskiego. Heinricha Himmlera. Tak więc albo rzeczywiście Tuchaczewski zaangażował się w spisek. Jego pozycja jest zbyt poważna. . szefa SS. Reszta należy do pana. gdy tylko Heydrich zakończył relacjonować przebieg spotkania ze Skoblinem. i poprosił o natychmiastowe spotkanie w “sprawie.To znaczy. że marszałek stara się zrealizować plan przejęcia władzy w Rosji przy współpracy niemieckiej generalicji. że zmierzają do zlikwidowania marszałka i zapewne kilkudziesięciu innych wysokich oficerów. jasno przedstawił zamiar obalenia Stalina. muszą się liczyć z reakcjami mocarstw zachodnich. . Usiłując pozyskać go dla swoich planów. Trzeba przekonać władze partii. . a NKWD . Uważam..zapytał Himmler. które pozwolą rosyjskim sądom skazać Tuchaczewskiego i jego towarzyszy na karę śmierci pod zarzutem zdrady lub szpiegostwa na rzecz Niemiec.dostarczenie dowodów zdrady Tuchaczewskiego jest dla nas korzystne. ale każdy błąd oznaczałby koniec obiecującej kariery szefa Sicherheitsdienstu. Prawdopodobnie nie mają żadnego dowodu przeciwko nim i liczą. Nie wiem.bez wątpienia na polecenie Stalina . który nienawidzi go za przystąpienie do komunistów i który może być agentem NKWD.Czy ma pan jakieś dowody? . którzy chcą stworzyć nowy rząd w Moskwie. lecz nie ma dowodów i oczekuje. Tym bardziej nie ujawniłby takich planów szefowi emigracyjnej organizacji. . generałem Maurice’em Gamelinem. że może zyskać bardzo wiele. nie pozostawiają żadnych wątpliwości.Do następnego spotkania. to my przygotujemy materiały. Chciał mieć czas na przemyślenie sprawy. . . Po powrocie do biura Heydrich zatelefonował natychmiast do swojego protektora. Skoblin jest bez wątpienia podwójnym agentem.I oczywiście zrobimy to . Heydrich wyszedł z hotelu i postanowił powrócić piechotą na Prinz Albrecht Strasse. co NKWD wykryło.Spiskowcy starają się nie zostawiać śladów.Jak pan się zorientował..ministrem wojny. Oni wprawdzie sowicie nagrodzą sukces. że pan doskonale rozumie wagę tej sprawy nie tylko dla Rzeszy. Należy wnioskować. generale. jakich użył. A na ten temat pan może pewnie uzyskać więcej informacji z Abwehry. przywódcą ROWS. aby w czasie pobytu w Londynie i Paryżu Tuchaczewski informował przedstawicieli rządów tamtych państw o zamiarze obalenia Stalina. że Tuchaczewski jest szpiegiem i zdrajcą.bez względu na motywy . moje informacje pochodzą z pierwszej ręki i wykluczam możliwość pomyłki. w wyniku której zniszczono by Tuchaczewskiego i kadrę dowódczą Armii Czerwonej. Domyśla się pan. wymagało akceptacji Himmlera i zapewne samego Hitlera. że przygotowania są zaawansowane. ale również dla . Heydrich wyjął z kieszeni kopertę zawierającą plik banknotów i położył ją na stole przed Skoblinem. jeżeli potrafi informacje odpowiednio wykorzystać. aby bez niezbitych dowodów postawić go pod murem. Z rozmowy z Millerem wynikało. Sformułowania. a także przewodniczącym Najwyższej Rady Wojennej. Czuł.Liczę. Nie wierzę. że .chce zniszczyć marszałka. . że całą operację przeprowadzi pan nie szczędząc sił i środków. z nie znanych jeszcze nam powodów. znam natomiast przebieg jego spotkania z generałem Jewgienijem Millerem. która może być ważna dla Niemiec”. Zwłaszcza w Moskwie powiedział z uśmiechem Skoblin. że ludzie. Przygotowanie intrygi.

czego oczekiwali: osobiste poparcie fuhrera. szef kancelarii fuhrera .Hitler wstał zza biurka i zaczął się przechadzać po pokoju.pana. a okres świąt wydawał się doskonałą okazją ku temu.W sprawę zaangażował się Reinhard Heydrich.Kilka dni temu spotkałem się w Berlinie z naszym agentem działającym w środowisku rosyjskiej emigracji. a bezpośredni nadzór sprawuje Rudolf Hess. głównego architekta porozumienia z Francją. może przeszkodzić w zacieśnieniu stosunków między Rosją a Francją. wyraźnie coraz bardziej zainteresowanemu. co podobało się fuhrerowi. 24 grudnia 1936 r.jego zastępca Rudolf Hess i Martin Borman.referował Behrends. najlepszym rozwiązaniem byłoby wsparcie Tuchaczewskiego i upadek Stalina.Nasza Służba Bezpieczeństwa uzyskała informacje o spisku. ale potrafił wspaniale panować nad sobą. Wrócił do swojego gabinetu i wezwał Behrendsa oraz Obersturmfuhrera Alfreda Naujocksa.Przypominam panom.Oczywiście. .. gdy Abwehrę zainteresowała możliwość współdziałania generalicji Wehrmachtu i Armii Czerwonej w dokonaniu zamachu stanu w Związku Radzieckim . Dotychczas uzyskiwaliśmy od niego absolutnie pewne informacje. Zdziesiątkowanie władz Armii Czerwonej doprowadzi do jej poważnego osłabienia. że sprawą interesuje się osobiście Adolf Hitler. szczególnie niekorzystnych dla Rzeszy. .którzy uważnie przysłuchiwali się słowom Himmlera.Nie sądzę jednak.. starając się w każdym zdaniu podkreślić zasługi nadzorowanej przez siebie organizacji.Powinny to być . . który był wyraźnie podenerwowany. . Krótko zrelacjonował im przebieg konferencji u Hitlera i polecił. we wczesnych godzinach porannych Himmler i Heydrich stawili się w Kancelarii Rzeszy. Heydrich postanowił nie podejmować jednak żadnych działań. Jej fiasko mogliby wykorzystać ludzie zazdrośni o sympatię Hitlera. Teraz życzę wam wesołych świąt. .dokończył Himmler. Był jednak zbyt wytrawnym graczem. . na czele spisku stanął marszałek Michaił Tuchaczewski .Hitler zwrócił się do Heydricha: Oczekuję szczegółowych raportów. a odbudowa kadry zajmie im wiele lat! Sądzę również. aby w ciągu najbliższych dni zastanowili się nad działaniem w sprawie Tuchaczewskiego.Jest oczywiste. Wysunął się pół kroku do przodu. . organizowanym przez rosyjskich oficerów. Himmler i Heydrich uzyskali to. a zarazem bolszewizmu . 4 stycznia Behrends i Naujocks mogli już przedstawić szefowi dość precyzyjny plan postępowania. że kontakty generalicji niemieckiej i rosyjskiej nie mogły ujść uwagi Abwehry. . że usunięcie Tuchaczewskiego. Ma pan moje pełne poparcie w tej sprawie. Dlatego musimy wykorzystać sytuację do zlikwidowania Tuchaczewskiego i oficerów.relacjonował Himmler. Musimy pamiętać. którzy wspólnie z nim knują przeciwko Stalinowi. Według informacji SD. że otaczają nas wrogowie. dlatego na obecnym etapie nie mam powodów wątpić w prawdziwość wiadomości na temat przygotowywanego zamachu i udziału w nim marszałka Tuchaczewskiego. żeby było to możliwe. Narada była skończona. który zebrał najwięcej materiałów . Proszę przygotować się do spotkania u fuhrera. Najważniejsza część tego dossier dotyczyłaby najbliższego nam okresu. Dlatego każdy cios im wymierzony jest ważny. W archiwum wywiadu powinna się znaleźć teczka zawierająca wszystkie informacje o oficjalnych i prywatnych kontaktach oficerów Reichswehry i Armii Czerwonej. w celu obalenia Stalina. Proszę kontaktować się z moim zastępcą. .Mówił pewnie i płynnie. Hitler spojrzał na Heydricha. . . aby angażować się osobiście w sprawę. dopóki nie przemyśli starannie wszystkich kroków.

Z danych zebranych przez SD wynikało. a jednocześnie zajął się fałszowaniem dokumentów. że żaden z pracujących tam ludzi nie potrafi wykonać tak trudnego zadania. sprawa. wstąpił do nazistowskiej partii NSDAP. że mam dowody zdrady Tuchaczewskiego od kogoś wiarygodnego dla nich. w czasie wojny walczył we Francji. Inaczej mówiąc. gdzie wstawiono kilka maszyn drukarskich. musiałby być godzien całkowitego zaufania. urzędowe adnotacje itp. otworzył drzwi z brudnymi szybami i wszedł do niewielkiego kantorka. Do oficyny. Proszę dalej. który podjąłby się sfałszowania dokumentów. Naujocks zabrał się do poszukiwania fałszerza. który potrafiłby po mistrzowsku podrobić podpisy oraz sfałszować listy i urzędowe adnotacje. lecz nie sądzę. że spodoba się fuhrerowi. Ten wskazał mu niewielką drukarnię w dzielnicy Kópenick. Przeszedł przez wąski korytarz. Oczywiście dokumenty będą miały wszystkie atrybuty sprawy urzędowej: pieczęcie.Akceptuję ten plan . . gdzie został dwukrotnie ranny. . musimy też uzyskać autentyczne informacje dotyczące służbowych kontaktów naszych oficerów z Rosjanami w latach 20. acz niezbyt wygórowaną.Niezbędne jest ustalenie nazwisk niemieckich oficerów. zawierający wyraźne informacje o przygotowywanym zamachu. Jeden z naszych ludzi zdecyduje się wykraść te dokumenty i fotokopie sprzedać Rosjanom.obiecał z naciskiem Heydrich.Behrends zawahał się na moment.. Rosjanie powinni się dowiedzieć..podpowiedział Heydrich. prowadzoną przez Franza Putziga.Behrends położył na biurku szefa kilka kartek maszynopisu. uruchomił drukarnię i prawdopodobnie zerwał .Jeżeli nawet ludzie mający pieczę nad archiwami nie chcieliby nam przekazać odpowiednich dokumentów. . To wszystko. gdzie tyłem do wejścia siedział pochylony nad papierami tęgi mężczyzna. gdyż nadmierny pośpiech mógłby stać się przyczyną niewybaczalnego błędu. . W 1935 r. znanego z powiązań ze światem przestępczym. ale ze względu na kryzys musiał ją zamknąć i przez kilka lat źródło jego utrzymania pozostawało nieznane.Fotokopie najważniejszych dokumentów z archiwum Abwehry powinny znaleźć się u nas. Oczekuję od panów codziennych ustnych raportów z przebiegu akcji. raporty bezpośredniej inwigilacji naszych oficerów oraz kopie lub zdjęcia przechwyconych listów. Wśród nich powinien znaleźć się list marszałka Tuchaczewskiego do jednego z naszych generałów.. Oczekuję. że stać nas na marnotrawienie czasu. które znajdą się w przygotowywanych przez nas dokumentach. Naujocks dotarł późnym wieczorem.powiedział Heydrich. Mijały dni.stenogramy podsłuchiwanych rozmów telefonicznych. . że Franz Putzig miał 58 lat. Co najważniejsze zaś. człowiek. Te dane znajdują się w archiwum Abwehry. A oto notatka . powinna nosić ślady osobistego zainteresowania admirała Canarisa. a Naujocks nie miał odpowiedniego kandydata. Co więcej.. a może nawet. cenę. jako szczególnie ważna. żeby tak łatwo nam je udostępnili. .Obersturmfuhrer Naujocks zajmie się sprawą technicznego wykonania wspomnianych dokumentów. W 1929 r. Otworzył niewielką drukarnię. To dobry pomysł i sądzę. Nie chciałbym wyznaczać konkretnych terminów. Nie oznacza to jednak. Problemem pozostaje sposób powiadomienia ich o możliwości zakupienia dokumentów za wysoką. że w najbliższym czasie dostarczy mi pan ich szkice. ale Naujocks uważał. Zdecydował się wreszcie zasięgnąć rady kolegi z SD. skąpo oświetlony gołą żarówką. był rozwiedziony. Wernera Grothego. Po powrocie do Niemiec przez kilka lat żył z zasiłków i wówczas to zaczął działać jako informator policji. nazwisk. . W piwnicach budynku SD przy Prinz Albrecht Strasse znajdowała się dobrze wyposażona drukarnia.Samego fuhrera . i następnie powinni wykazać chęć kupna dokumentów. .Te papiery będziemy mieć .

Zgadza się. To zaś wystarczy do przygotowania gruntu głównego działania.. który nadawał się do sfałszowania listu Tuchaczewskiego i kilku innych dokumentów. Okładka była lekko zniszczona. z którego wstał. Dokument był podrobiony po mistrzowsku. .Absolutnie! . Znalazł wreszcie człowieka. Od listopada 1936 r. czego pan chce? . wskazała na Czechów.. jakim będzie przekazanie zasadniczej informacji.Werner Grothe? . . . Vojtecha Mastnego. . Zdawał sobie sprawę. Było więc oczywiste. że pakiet dokumentów.Przysyła mnie pański przyjaciel Werner.Tak.Skoro Kurt Blomke jest handlowcem. Naujocks wyciągnął z kieszeni szkło powiększające i kartka po kartce zaczai badać paszport. choćby najlepiej sfałszowanych.. . Znaki wodne. Zapewniam pana. a sobie przysunął stołek. Dlatego dokument jest dość zużyty. Czesi byli tym szczególnie zainteresowani. spisek i kłamstwo. wynikłych z gadulstwa niemieckich dyplomatów.. którą Heydrich odbył w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. .. ja prowadzę legalny interes. że Rosjanie nie uwierzą w nie. Kiedy mogę zgłosić się po odbiór? . Schował go i zapłacił żądaną kwotę.Putzig był dumny ze swojej pracy. Właściwie nie zajmuję się takimi sprawami. Spotkania głównych negocjatorów: czeskiego posła w Berlinie. .Mam nadzieję. W tym samym czasie Heydrich opracowywał plan przekazania Rosjanom “dowodów zdrady” Tuchaczewskiego.Potrzebny mi paszport na nazwisko Kurt Blomke... Był zadowolony.Mam pilną robotę. że paszport jest fałszywy. Zakładał. Bardzo zadowolony.Wyciągnął z portfela kartkę i własne zdjęcie. wywoła ich nieufność. Czy może się pan tego podjąć? Putzig wpatrywał się przez chwilę w kartkę. że może pan zgłosić się do urzędu i zażądać wymiany na nowy. Oto wszystkie dane. zrobię to. ale odnotują. za którą gotów jestem dobrze zapłacić.Tak. Naujocks był punktualny. .zapytał Naujocks. niektóre kartki miały tłuste plamy.Za dwa dni.Podniósł się z krzesła i stanął przed przybyszem. Powiedział. Proszę przyjść o tej samej porze. Mężczyzna drgnął i szybko odwrócił się w stronę drzwi. któremu jestem wiele winien z czasów wojny i późniejszych.zapewnił Naujocks.Co pana sprowadza? . Nawet dużo nie wezmę. To mój stary przyjaciel. Dobrze. Dokument tworzył wrażenie autentycznego i wielokrotnie używanego.. Kto mógłby ją przekazać? Narada. aż Putzig wyciągnie ze szpary w szafce paszport. Żaden z urzędników nie zorientuje się. . . podpisy wydawały się absolutnie prawdziwe. .ze światem przestępczym. .Pieniądze nie odgrywają roli.Pan Putzig? . Radzieckie tajne służby były bardzo podejrzliwe. trwały negocjacje między Niemcami i Czechami na temat możliwości poprawy stosunków i zawarcia paktu o nieagresji. podczas gdy Niemcy nie traktowali rokowań poważnie. Niecierpliwie czekał. Putzig wskazał krzesło. a więc i posługiwać się paszportem. Informacje o zdradzie powinny dotrzeć do Moskwy najpierw w postaci plotek. Jeżeli jednak przysyła pana Werner. Wszędzie węszyły zdradę. że wystarczy powołać się na niego. i Maximiliana Karla von Trauttmannsdorffa stwarzały jednak pewne możliwości. . to nie mogę odmówić.Wie pan. to musi często wyjeżdżać. by zyskać pańskie zaufanie. Heydrich postanowił działać z rozmysłem. . Mógłby się obrazić. że jest to jeden z najważniejszych elementów akcji. że to nie ma nic wspólnego z polityką? . pieczęcie.

pociągnęłoby za sobą ścisły sojusz Moskwy i Berlina. Ten zastrzegając się. Mastny nie uwierzył wprawdzie w to wyjaśnienie. że wkrótce możliwy jest tam nagły przewrót. będą miały wpływ chyba też na nasze [tj. Benes uwierzył w tę informację i natychmiast podzielił się nią z rządem francuskim.szczególnie zainteresowany płynnym przebiegiem negocjacji z Niemcami . Co oznaczałoby to dla Czechosłowacji? Zwycięstwo zamachowców. bardzo niekorzystny dla Czechosłowacji. co przesądzi o polityce Niemiec wobec Związku Radzieckiego i innych państw europejskich.. jeśli się powiodą.9 lutego wysłał do prezydenta Benesa telegram. które. który zdawał się być gwarantem integralności Czechosłowacji. informując Stalina o niebezpieczeństwie. że przekazuje poufne informacje. W końcu stycznia zawiesił rokowania na dwa tygodnie. Nie było to trudne. pozostające w bezpośrednim związku z rokowaniami niemiecko-czechosłowackimi. że istnieje niepowtarzalna szansa wykorzystania Czechów jako pośredników w wielkiej rozgrywce z Tuchaczewskim. Musiał jednak mieć konkretne dowody. Wydawałoby się. W połowie stycznia Vojtech Mastny powiadomił prezydenta. że Niemcy poważnie biorą pod uwagę możliwość przewrotu wojskowego w Związku Radzieckim i oczekując na wydarzenie.B W] sprawy. że Niemcy wspólnie z najwyższymi dowódcami Armii Czerwonej przygotowują zamach stanu. że Hitler prowadzi inne rokowania. oświadczył. Benes nie mógł zlekceważyć tego i wielu innych sygnałów wskazujących. Zapewne wówczas Czesi uwierzyli. że niewiele znaczyła.nerwowo reagował na wszelkie zakłócenia. informacje wywiadowcze i plotki zbierane w Berlinie nie wystarczały do oskarżenia radzieckich dowódców o zdradę. skoro Hitler nie traktował poważnie negocjacji z tym krajem. Niemiecki negocjator. związanych z Niemcami i korzystających z ich pomocy.. Benes mógł więc uznać. które otrzymał z Rosji. A pojawiły się one na początku 1937 r.. Jeżeli jednak prezydent chciałby się dowiedzieć czegoś bliższego. który powinien doprowadzić do usunięcia Stalina i Litwinowa oraz ustanowienia dyktatury wojskowej. Należałoby więc odłożyć rokowania między Berlinem i Pragą na późniejszy okres. że w stosunkach ze Związkiem Radzieckim wypłynęły nowe sprawy. Benes musiał zyskać niezbity dowód. Eduarda Benesa. wykorzystując spisek w Armii Czerwonej. Benes mógł przeszkodzić spiskowcom. w którym napisał: Prawdziwą przyczyną decyzji kanclerza [Hitlera . Ta droga prowadziła wprost do prezydenta Czechosłowacji. . musiał przypomnieć sobie informację czeskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Niedyskrecje niemieckiego dyplomaty. ale nie mógł zatrzymać dla siebie tak sensacyjnej wiadomości. powiadomił Mastnego. ze Niemcy zmierzają do obalenia władz Związku Radzieckiego.BW] odroczenia rozmów jest przypuszczenie oparte na określonych dowodach. który . Zaniepokojony Mastny zwrócił się do hrabiego Trauttmannsdorffa o wyjaśnienia. w wyniku którego zostanie usunięty Stalin. którą otrzymał w grudniu 1936 r. mogą wstrzymywać działania dyplomatyczne. Ministerstwo informowało wówczas. hrabia von Trauttmannsdorff. ze fuhrer oczekuje na przewrót w Moskwie. Należało Czechów w tym przekonaniu utwierdzić. Mastny przekazał informację prezydentowi.Heydrich uznał. że w interesie jego państwa leży powstrzymanie zamachowców i niedopuszczenie do usunięcia Stalina. które stworzy nową sytuację polityczną w Europie. czechosłowackie .

. Canaris wydawał się speszony służbistym zachowaniem starego znajomego.Wiem. Podczas jednej z rozmów dał mu wyraźnie do zrozumienia. dębowe drzwi. że ten nie byłby w stanie się obronić..Canaris podczas rozmów w cztery oczy pozwalał sobie na poufałość wobec młodszego kolegi i zdawał sobie sprawę. czemu ma służyć to przedsięwzięcie. Canaris szybko zorientował się w zamiarach SD i odpowiedział kontruderzeniem: zaczął zbierać materiały obciążające Heydricha. Potrzebował ich dla fałszerzy. wszedł do gabinetu szefa wywiadu wojskowego Abwehry. Heydrich oczekiwał jednak odmowy i nie pomylił się.Oczywiście nie widzę żadnych przeszkód w udostępnieniu Sicherheitsdienstowi dokumentów z archiwum Abwehry. Nie miał zamiaru udostępnić Służbie Bezpieczeństwa dokumentów. gdzie pierwszym oficerem był Canaris. Ja oczywiście się zgadzam. Czekał na ostateczne dowody nielojalności Canarisa. Zaatakować szefa wywiadu wojskowego. Były to jednak tylko poszlaki. Dlatego też Heydrich musiał milczeć. ale zdawał sobie sprawę. Uważał (i słusznie). Canaris kłamał. których Heydrich nie mógł wykorzystać. admirała Wilhelma Canarisa. Po prostu z reguły nie dowierzał oficerom. Nie chciał przywoływać nazwiska Hitlera. Gdy Heydrich został szefem służby odpowiedzialnej za bezpieczeństwo NSDAP. aby zacząć śledzić admirała.Mój drogi Heydrich. że spiskują przeciwko Hitlerowi. co w działalności Abwehry jest zdradą. Mimo wrogości obydwaj szefowie tajnych służb utrzymywali pozornie poprawne stosunki. mogło w jednej chwili zniszczyć ambitnego szefa Służby Bezpieczeństwa. że bardzo drażni to rozmówcę. oficjalne i prywatne pisma. . że kapral wydaje im rozkazy. . zwłaszcza że człowiek z zewnątrz nie mógł ocenić. . poparte dowodami.Żelazny Dowód Heydrich. Nie miał konkretnego powodu. gdyby miał w ręku niepodważalne dowody jego zdrady. mógłby tylko wówczas. że ojciec Reinharda był Żydem.. że w naszym fachu nie należy pytać. musi mieć to szczególne znaczenie. by go zaatakować tak skutecznie. kogo miał na myśli. generała Wernera von Fritscha. tym bardziej że zainteresowane są nim władze Rzeszy – przerwał Heydrich. Stanął w odległości kilku metrów od biurka i zameldował się zgodnie z wymogami regulaminu wojskowego.Canaris zagłębił się w fotelu za ogromnym biurkiem. notatki służbowe. Dlatego nakazał śledzić Canarisa i założyć podsłuch w jego biurze. uznał. że warto przyjrzeć się bliżej działalności wywiadu wojskowego i jego szefa. .Tak. na krążowniku Berlin. Heydrich przyszedł prosić Canarisa o zgodę na wydostanie z archiwum Abwehry dokumentów dotyczących lat 20. Poznali się jeszcze w 1923 r. choć nie zrezygnował ze zbierania materiałów obciążających szefa Abwehry. że ma dowody jego homoseksualizmu oraz podejrzenia co do “czystości rasowej” ojca. . . a Canaris był zbyt sprytny na zostawianie śladów.. listy. którzy znaleźliby tam podpisy ludzi interesujących SD. postawionego na tym stanowisku przez samego Hitlera. . mające stać się wzorcami dla preparowanych dokumentów. Każde z tych oskarżeń. Skoro pan do mnie przyszedł. Z dziesiątków meldunków i raportów zaczęły wyłaniać się wątpliwości co do lojalności szefa wywiadu wobec fuhrera. nie mogąc ścierpieć..Ależ tak. a co prowokacją wobec wrogiego wywiadu. Sięgnął po . minąwszy masywne. że Canaris doskonale rozumie. ale muszę uzyskać pisemną zgodę naczelnego dowódcy wojsk lądowych. a Heydrich odbywał szkolenie. co oznaczało.

Na początku kwietnia do drukarni Putziga ponownie zawitał Naujocks. badał drobiazgowo przez szkło powiększające. Na ich podstawie grupa kierowana przez Behrendsa. Chodziło jedynie o sprawdzenie pańskich umiejętności. Heydrich z niedowierzaniem wpatrywał się w papiery dostarczone przez Naujocksa. że drukarz odzyskuje dobre samopoczucie. W ten sposób chciał wykazać. Styl wypowiedzi. Jeszcze tej samej nocy w podziemiach budynku przy Prinz Albrecht Strasse Putzig rozpoczął niezwykle żmudną robotę. skąd zabierze pan najpotrzebniejsze rzeczy i natychmiast rozpocznie pracę w naszych laboratoriach. a Naujocks nie chciał pozbywać się fachowca tej miary.Niech pan się nie obawia . aby odwlec moment otwarcia archiwum. Teraz muszę odwołać się ponownie do pana lojalności i zaangażowania jako członka NSDAP.jeden z głównych spiskowców przeciw Hitlerowi . żeby Canaris wiedział. Patrzył na nie pod światło. w której skład włączono czterech emigrantów rosyjskich. podniósł rękę w pozdrowieniu i wyszedł z gabinetu.Usiadł na krześle naprzeciw Putziga. że może się on jeszcze wielokrotnie przydać SD. które miały stać się wzorcami dla fałszywych raportów i listów. W liście Tuchaczewski zwierzał . Heydrich sam wybrał dokumenty. . Proszę zabrać rzeczy osobiste i udać się ze mną. . Walther Schellenberg. Canaris znalazłby inne powody nieujawnienia dokumentów. że prośba Heydricha związana jest z działaniem skierowanym przeciwko najwyższym oficerom Wehrmachtu. 9 kwietnia Putzig wykonał zadanie.wyjaśniał Naujocks. Wehrmachtu oraz Abwehry. podpis. Są lepiej wyposażone niż ta drukarnia . “Złodzieje” skradli tajne materiały i podłożyli ogień w celu zatarcia śladów. a on .dodał z uśmiechem widząc. Wszystkich falsyfikatów Putzig wykonać nie mógł. Heydrich wstał. jak sprawną organizacją kieruje. List Tuchaczewskiego do nie wymienionego z nazwiska generała niemieckiego był wręcz majstersztykiem. Jego znaczenie dla Rzeszy i fuhrera wymaga. Zadanie wydobycia dokumentów otrzymał współpracownik Heydricha. przewidując. . Naujocks powierzył mu wykonanie dokumentów wymagających szczególnej wprawy. Pojedziemy do pana mieszkania. Schellenberg nie dowierzał umiejętnościom ludzi z SD i odwołał się do pomocy szefa policji kryminalnej.Zamówienie na fałszywy paszport wykonywał pan dla SD. aby przez najbliższe kilka dni korzystał pan z naszych pracowni . Arthura Nebego. gdzie przechowywano dokumenty Reichswehry. który przysłał kilku zawodowych włamywaczy. W nocy z l na 2 marca 1937 r. . do archiwów Abwehry dokonano włamania.dodał szybko. .do tego dopuścić nie mógł. odręczne notatki na marginesach nie mogły pozostawiać cienia wątpliwości. i że SD je dostanie. Mamy dla pana niezwykle ważne zadanie. bez względu na przeszkody. gdyż zorientowałby się w planach SD i trzeba byłoby go zlikwidować. Niepodobieństwem było jednak doszukanie się jakiegokolwiek błędu. Miał zorganizować włamanie do Ministerstwa Wojny. aby uspokoić fachowca.Oczywiście. że dokumenty są potrzebne SD. widząc lęk na twarzy drukarza. jest pan przyjacielem Wernera Grothego. Wiedział o niechęci Hitlera do generałów i sądził. i wydostać je za wszelką cenę. że autorem jest radziecki marszałek. . ale chciał.Naujocks wyciągnął legitymację z kieszeni płaszcza i położył ją na stole. Bez wątpienia był tam list Tuchaczewskiego.Jestem oficerem Sicherheitsdienstu.pierwszy z brzegu pretekst. .Poznaje mnie pan? . Gdyby Heydrich przyszedł z poleceniem podpisanym przez generała von Fritscha. Nieufność i lęk nie znikały z twarzy Putziga.Zadania tego nie będzie mógł pan wykonać tutaj. przygotowała treść “fałszywek”. Stało się zgodnie z jego przewidywaniami.

Nie chce pan chyba powiedzieć. że brakuje jednego najważniejszego elementu. Heydrich! . Zupełnie naturalnie przyjął propozycję spotkania z Heydrichem i niecierpliwie oczekiwał na fotokopie dokumentów. aby on sam . że fuhrer powinien załączyć jakąś adnotację w odpowiedzi na notę Canarisa? . wymaga uwieńczenia w postaci dowodu bezpośredniego zainteresowania fuhrera. Himmler spojrzał z zainteresowaniem. Heydrich zrozumiał.Uważam. że informacja przekazana NKWD może trafić w ręce kogoś związanego z rebeliantami. Mijały minuty. . Nie mam wątpliwości. .Ta praca została wykonana w sposób mistrzowski. że najwyżsi oficerowie Armii Czerwonej szykują się do obalenia Stalina. Dlatego też Benes postanowił okrężną drogą informować posła radzieckiego w Pradze. . Widać było. równie mistrzowsko wykonanym. doktor Karel Novak. Aleksandrowskiego. które po powrocie do Pragi triumfalnie wręczył prezydentowi.. że stawała się coraz bardziej podniecająca. tym większą satysfakcję sprawiała mu bezskuteczność tych poszukiwań. Novak już na początku spotkania z Millerem wyraził zainteresowanie dokumentami dotyczącymi współdziałania oficerów niemieckich i radzieckich w sprawie zamachu stanu.Sądzę jednak. pieczątek i podpisów. jak bardzo rozgałęziony jest spisek. że dusza policjanta nakazywała Himmlerowi odnalezienie błędu. Himmler oczekiwał Heydricha z wyraźną niecierpliwością. aby pan wziął udział w tym spotkaniu i przekazał Novakowi niektóre fotokopie dokumentów.Himmler oderwał wreszcie wzrok od papierów. Rozłożył na biurku papiery dostarczone przez Heydricha i kartka po kartce analizował je z niezwykłą wprost skrupulatnością.Czy nie wzbudzi to ich podejrzeń? . . która przekonała Czechów. ale im dłużej to trwało. Należało się tylko zastanowić. że ich autentyczność nie budzi wątpliwości.Zajmę się tym. Novak spotka się z Millerem. że sfałszowanie podpisu fuhrera byłoby niedopuszczalne. Chciałbym. . że gra wciągnęła go. Istniało niebezpieczeństwo. ich logiczny ciąg. że ta wizyta jest następstwem naszej akcji. że jest gotów do omówienia głównego etapu akcji przedstawienia dokumentów Rosjanom. a jednak zestaw tych dokumentów. a Himmler nie odrywał oczu od linijek tekstu.Nie sądzę. Himmler nie mylił się. Fotokopie przywiezione przez doktora Novaka były jedynie dowodem ostatecznym. Czesi są tak przekonani o istnieniu spisku.Ma pan rację .najlepiej zorientowany w geografii radzieckich organów władzy wybrał najpewniejszą drogę lub dotarł bezpośrednio do Stalina. była adnotacja szefa Abwehry nakazująca przekazanie dokumentów Hitlerowi. a zbliżające się rozstrzygnięcie sprawiało. Od pierwszej chwili był przekonany o prawdziwości informacji nadchodzących z Berlina. . jak przekazać je Stalinowi. Pierwsze z serii spotkań odbyło się 22 kwietnia. .powiedział wreszcie. dlaczego oddaliśmy im dowody. .. 21 kwietnia przybywa do Berlina szef czeskiej tajnej policji.Gratuluję. zaznaczając. Heydrich połączył się z Himmlerem i oświadczył. Pewnie będzie chciał uzyskać dowody na spisek w Moskwie. Nikt w Pradze nie wiedział. Benesowi takie zapewnienia nie były potrzebne. że nie będą dociekać. Mam dla pana ważną informację.się z planów dokonania zamachu stanu i prosił o radę. Himmler milczał przez chwilę. Innym dokumentem.

że sytuacja taka może nastąpić tylko w wyniku zmiany władzy na Kremlu. Dementi to proszę cytować wszystkim. dla których polityka mojego państwa miałaby ulec zmianie.Dlaczego to Związek Radziecki nie miałby zbliżyć się do Niemiec? Czechosłowacja przyjęłaby to z zadowoleniem. . zwłaszcza wobec Niemiec. Zmiana naszej polityki zagranicznej możliwa byłaby tylko wówczas. Przewidywał. aczkolwiek nie miał zamiaru wspomnieć wprost o spisku. jakie zmiany dokonają się w polityce zagranicznej Związku Radzieckiego. że tak stawia pan sprawę.Benes zrobił krótką pauzę. aby jeden z nich wyróżniać . jakie zawarła. ale nie rozumiem takiego ujęcia kwestii. muszę pana zapewnić. czy Wielkiej Brytanii. jednakże telegram zawierał służbowe polecenie i ambasador musiał je wypełnić.Panie prezydencie. . . . które ma różnorodne interesy w Europie i Azji. Jednakże uporczywe podkreślanie wierności Czechosłowacji w razie zmiany polityki Moskwy mówiło samo za siebie.Nasze stanowisko w tej sprawie jest niezmienne. gdyby któryś z naszych licznych partnerów przeszedł do obozu podżegaczy wojennych.Związek Radziecki jest nie tylko ogromnym krajem.Zaprosiłem pana. Nie myślę o żadnych konkretnych sprawach.. że krążące za granicą słuchy o naszym zbliżeniu z Niemcami pozbawione są wszelkich podstaw.. . gdyż chciałbym wyjaśnić uporczywie powtarzające się wiadomości o zbliżeniu między Związkiem Radzieckim a Niemcami. że pogłoski te rozpowszechniane są przez Niemców lub też Polaków w celach niezupełnie dla nas jasnych. panie prezydencie. że w każdej sytuacji Czechosłowacja pozostanie w przyjaznych stosunkach ze Związkiem Radzieckim.Jestem bardzo rad. . Obydwaj politycy rozumieli doskonale. W czasie tej rozmowy Benes ani słowem nie wspomniał o możliwości obalenia Stalina. czego dowodem może być chociażby równoczesne odwołanie przez nas ambasadora i radcy handlowego. Aleksandrowski po powrocie do ambasady przygotował natychmiast szczegółowe sprawozdanie ze .Ależ dlaczego? . Aleksandrowski był coraz bardziej zdumiony... gdyż była i jest nastawiona na zachowanie pokoju... co będzie tematem rozmowy. . Wydaje mi się. Aleksandrowski nie wierzył w oficjalne zapewnienia swoich szefów o braku działań dyplomatycznych mających doprowadzić do zbliżenia między Związkiem Radzieckim i Niemcami. Jest sprawą oczywistą. nie widzę powodów. . Nie prowadziliśmy i nie prowadzimy jakichkolwiek rozmów na ten temat.. Kilka dni wcześniej otrzymał bowiem telegram od komisarza spraw zagranicznych..Aleksandrowski był szczerze zaskoczony reakcją Benesa.No cóż. Proszę odnotować jako moje zapewnienie.Obruszył się Benes. . Kierownictwo partii i rząd mojego kraju bardzo cenią postawę Czechosłowacji. Muszę jednak podkreślić. że właśnie różnorodność tych interesów może skłonić władze ZSRR do dokonania zmian w polityce zagranicznej. . którzy zwrócą się do was w tej sprawie.Przepraszam.odpowiedział. Maksima Litwinowa: Uwierzcie Ludowemu Komisarzowi Spraw Zagranicznych. sięgnął po filiżankę herbaty . . że bez względu na to.. Czechosłowacja pozostanie bezwzględnie wierna zasadzie dobrosąsiedzkich stosunków z waszym krajem i dotrzyma wszelkich zobowiązań. Jest mocarstwem. że polityka Związku Radzieckiego jest absolutnie niezmienna. Związek Radziecki ceni pokojowe współistnienie narodów i nie widzi powodów.. panie prezydencie.Benes od razu podjął główny temat. Aleksandrowski nie dał się zaskoczyć.

który zapewne miał zlecone przez prezydenta podjęcie tematu “zmiany polityki zagranicznej Związku Radzieckiego”. Benes miał już wówczas dostarczone z Berlina fotokopie “dowodów zdrady” Tuchaczewskiego i zapewne tego dnia przekazał Aleksandrowskiemu list do Stalina. . W Moskwie machina NKWD ruszyła. Być może dopuścił się “zamierzonej niedyskrecji”. Następnie dwukrotnie konferował z ministrem spraw zagranicznych Czechosłowacji. zawierający bezpośrednie ostrzeżenie i dane o źródłach informacji na temat spisku oraz ludzi zamieszanych w zmowę. Prawdopodobnie 7 maja Aleksandrowski ponownie stawił się u prezydenta.spotkania i wysłał je do Moskwy.

Uważam.zapytał Hans. którą mamy omówić.Tu możemy spokojnie porozmawiać.Są to wyniki śledztwa prowadzonego przez Abwehrę w sprawie kontaktów wysokich oficerów . Nie wiedział o nim nic poza tym. wymaga spokoju. a konkretnie? . .Jeżeli śledziliby nas. . Mężczyzna zaciągnął się dymem i oddał zapalniczkę. który przeczytał wreszcie całą kolumnę ogłoszeń matrymonialnych. by sprawdzić.Tyle wiem. . Jednakże tego dnia. . Na tarasie kawiarni “Adler” było tłoczno i hałaśliwie.Dokumenty. gdyż ta była znakiem rozpoznawczym. ruszyli natychmiast. .“Nie najlepsze miejsce”! Im ciągle marzy się pustka rosyjskich stepów. to pan zaproponował przejażdżkę. że sprawa. Poza tym nie czuję się najlepiej w kawiarni. Naujocks specjalnie wybrał to miejsce i porę największego ruchu.jak sądził . Oczekuję pana w samochodzie na rogu ulicy. że dodaje to autentyzmu jego osobie. zapłacił i wyszedł na ulicę.Zwycięstwo Naujocks źle się czuł w marynarce.Nie wiem. Tuż przy skrzyżowaniu dostrzegł zielony samochód. Co pan ma na sprzedaż? .mruknął Naujocks. gdyż uważał. Zastanawiał się.Dokąd jedziemy? .Naujocks nie chciał wyjawić wszystkiego. Dureń . którego groźny wygląd . Zielony opel.Naujocks. Otworzył “Berliner Zeitung” na kolumnie ogłoszeń matrymonialnych. ale nie mógł otworzyć gazety na innej stronie.wyjaśnił.00. jeszcze dotknięty uwagą o niewłaściwie wybranym miejscu. Zawołał jednak kelnera. . gdzie może siedzieć pół tuzina pańskich kolegów i obserwować nas .usłyszał wreszcie. wzruszył ramionami. że miał przedstawić się jako “Hans”. że w tłoku najlepiej się ukryć. który mówił czystą niemczyzną. Kluczyli przez kilkanaście minut ulicami Berlina. który nieudolnie maskuje swój zawód.Czy mógłbym prosić o ogień? Naujocks wydobył zapalniczkę i podsunął ją nieznajomemu. siedząc przy stoliku kawiarnianym.dopytywał się Hans.pomyślał Naujocks. Oddalił się szybko. Powinien wyglądać jak oficer. że wygląda jak komiwojażer.Nazywam się Hans . wydawało mu się. . która wydawała mu się za wąska w ramionach i uwierała pod pachami. . czas umówionego spotkania. wywołanego cywilnymi łachami. nie czytał jednak zachęt do poznania pań i panów. jak wygląda rosyjski agent. Nie lubił rozstawać się z mundurem. . aby spotkać się z rosyjskim łącznikiem. był nawet zadowolony ze złego samopoczucia. Uważał. Jednakże nikt z ludzi przewijających się obok nie pasował do wizerunku szpiega.To nie najlepsze miejsce na spotkanie. . to raczej ja się powinienem obawiać . ale nikt nie podchodził do stolika Naujocksa. Minęła 17. na którego oczekiwał.dodawał mu męskości. . aż wreszcie wyjechali na autostradę prowadzącą do Poczdamu. Przy stoliku stał wysoki mężczyzna. Zawsze. Gdy tylko usiadł obok kierowcy. zerkając w lusterko. Hans zjechał w boczną drogę i zaparkował samochód przy kępie drzew. gdy zakładał cywilne ubranie. niezwykle interesujące dla rosyjskiej służby bezpieczeństwa. czy nie jedzie za nimi jakiś samochód. . Co pewien czas zerkał znad gazety i lustrował okoliczne stoliki. .

W jaki sposób dostał pan te dokumenty? .Zacznijmy od tego.Chciałbym najpierw zobaczyć pieniądze . . Następnego dnia Hans przybył punktualnie.powiedział do Hansa. . lecz przechodząc obok rzucił tylko: “Zgadzam się. . a jutro w nocy minie w ogóle taka możliwość. a konkretnie: będę miał dostęp jeszcze przez dwa dni. . Późnym wieczorem. . Naujocks przejrzał pobieżnie banknoty i. Jutro tutaj”. Naujocks podążył za nim. zmierzających do obalenia Stalina i ustanowienia dyktatury wojskowej. nie wypuszczając ich z ręki.Warte są znacznie więcej.Zgadza się. . Spotkamy się w tym samym miejscu. .Dam panu odpowiedź jutro rano. że Rosjanie będą starannie badać odbitki i mogliby stać się nieufni.Za ile chce pan je sprzedać? .zapytał Hans. gdy nikogo już tam nie było. która . gdyby podejrzewali udział zawodowego fotografa. Wsiadł do samochodu. .To dużo. odchylił dno i ze skrytki wydobył paczkę owiniętą w gazetę. Po kilku minutach dostrzegł znajomą sylwetkę Hansa. wyciągnął szufladę szafki przy łóżku. Przeszli obok recepcji i skierowali się do pokoju na pierwszym piętrze..powtórzył Hans.Pan chyba żartuje. O umówionej porze usiadł przy stoliku w kawiarni “Adler”. Mam dostęp do tych dokumentów. Tam wynająłem pokój i tam mam dokumenty.Nie mogę sam decydować.Hans włączył silnik i ruszyli w stronę centrum. To są zawodowcy pomyślał o rosyjskich agentach. No cóż.Naujocks wzruszył ramionami. Znajdują się w Sicherheitsdienst.niemieckich i rosyjskich. gdzie stał dwa dni temu.na podstawie decyzji Hitlera .przejęła prowadzenie śledztwa. Po północy. zszedł do laboratorium w podziemiach budynku SD. Otworzył teczkę i rzucił na stół plik banknotów. dlatego nie obawiałem się o bezpieczeństwo dokumentów .To bardzo wysoka kwota . . Postanowił sam zrobić zdjęcia dokumentów. Był przekonany. życzę powodzenia. zapakował je w gazetę i pojechał do domu. który skierował się do samochodu zaparkowanego w tym samym miejscu. w jaki sposób Rosja dowiedziała się o zdradzie własnych oficerów.Słusznie . . Muszę mieć zgodę przełożonych. . gdy zdjęcia były już wywołane i wysuszone.Za 50 tysięcy marek.Niech się pan pośpieszy.Wykorzystuję ten pokój do spotkań z moimi informatorami. . Nie mogę zrobić kopii na wszelki wypadek.Oczywiście! . . . Nie czekał długo. .wyjaśnił. Naujocks zamknął drzwi na klucz i rzucił marynarkę na krzesło.Nie dostałem ich. Podał ją Hansowi i zabrał się do liczenia pieniędzy. bo to zbyt niebezpieczne.A teraz poproszę o zdjęcia. .Wobec tego jedźmy do hotelu “Ambasador”. . Przeliczył dokładnie pieniądze. w kawiarni “Adler”. Naujocks patrzył za nim z pełnym uznaniem. która spadnie. czy pan ma pieniądze? . Podobnie jak moja głowa.Ma pań dokumenty? . który niepewnie rozglądał się po pokoju. .odparł tamten. Nie przysiadł się do stolika Naujocksa. . bardzo dużo. gdyby wyszło na jaw..

. Heydrich zabronił podejmowania takiej akcji.Po raz pierwszy Naujocks i rosyjski agent uścisnęli sobie ręce i wyszli z pokoju. Rozstali się przed hotelem. Kilka dni później zdjęcia dokumentów. gdyż zagrażałaby całemu przedsięwzięciu. Nikt z SD nie śledził Hansa. dotarły na Kreml. wśród których znajdowała się odbitka “listu Tuchaczewskiego”.

Wszyscy oni dawno już związali swoje losy z partią bolszewicką i służyli jej z pełnym oddaniem. Prawdopodobnie przypadkiem. W 1936 r. którego poznał w najtrudniejszym dla obu okresie walk na Zakaukaziu. Oczywiście zawsze można było później wytłumaczyć. Jednakże tam. Czuł się podobnie jak w czasie wielu frontowych poranków. na froncie. wszystko było oczywiste i zrozumiałe. co dawało mu nadzieję. Człowiek. dziwna i tajemnicza. oskarżonych o działalność kontrrewolucyjną. W styczniu dotarła do marszałka bardzo niepokojąca wiadomość. Sergo Ordżonikidze.błysnęła możliwość. W Moskwie dawno już zatracił to rozeznanie. Odszedł najszczerszy druh. W grudniu 1936 r. Stalin. Tuchaczewski z niepokojem myślał o powrocie do Moskwy. Jak długo jednak? Wystarczyło jedno zeznanie więcej i zastępca komisarza spraw wojskowych mógł znaleźć się w więzieniu. napawało go przerażeniem i bezsilnością. ale taka sytuacja byłaby niezręczna dla NKWD i ta bardzo sprawna organizacja zrobiłaby wszystko. wymienił jego nazwisko. Jednakże prokurator Andriej Wyszyński uchwycił ten ślad i wielokrotnie dopytywał się. W więzieniu znalazł się dowódca 8. Dmitrij Schmidt. Samobójcza śmierć. zagrażających życiu . W maju marszałek miał wyjechać do Londynu na czele radzieckiej delegacji na uroczystość koronowania króla Jerzego VI. Jednakże kolejne wydarzenia uświadamiały mu. przemawiając na plenum Komitetu Centralnego. która zdawała się rozpraszać obawy. trzech godzinach snu i zanim uniósł ciężkie ze zmęczenia powieki. co działo się wokół niego. które formułował na sali rozpraw. Aresztowano komkorów: Witalija Primakowa. ale na razie partia (Stalin?) wierzy w jego niewinność. Tę wypowiedź można było zrozumieć tylko w jeden sposób: aresztowani wskazują na Tuchaczewskiego jako kompana i uczestnika spisku. NKWD aresztowało kilku najwyższych oficerów. Radek stanowczo zaprzeczał. że tylko łudzi się nadzieją. Można było nawet odnieść wrażenie. gdyż przed laty przeciwstawiał się Trockiemu. a kto wróg. że partia nie wysyłałaby w takiej misji człowieka podejrzanego o działalność antyrewolucyjną.wymienił nazwisko Tuchaczewskiego. gdy musiał zrywać się z łóżka po dwóch. Karol Radek . Zmarł najbliższy przyjaciel. w którego obronie stawał “przestępca i wróg ludu”. czy Tuchaczewski nie miał związku z działalnością wywrotowców. że nie podzieli losu aresztowanych. Ordżonikidze był zarazem najsilniejszym protektorem i doradcą marszałka. samodzielnej brygady ciężkich czołgów. Łączyła ich ponadto służba na froncie polskim w 1920 r. musiał wydać się podejrzany. Witowta Putnę. Był przekonany. aby do tego . Następny cios padł w lutym. Początkowo oskarżano go o przygotowania do zabicia komisarza Klimenta Woroszyłowa. a następnie o organizowanie buntu we własnej brygadzie. myślał z lękiem o nadchodzącym dniu. że oczekiwał na potwierdzenie podejrzeń. Ta perspektywa koiła niepokój Tuchaczewskiego.niebezpiecznych. co głęboko niepokoiło Tuchaczewskiego. komdiwa Jurija Sablina.Śmiertelny Sen Długi urlop w Gagrze nad Morzem Czarnym dobiegał końca. że organy śledcze mają materiały obciążające marszałka. kto swój. wstrząsnęła Tuchaczewskim. ale “połapaliśmy się i towarzysz Tuchaczewski może spokojnie pracować”. Linie transzei wskazywały. co tylko pogarszało sprawę. Mógł jednak tłumaczyć sobie fakt aresztowania tych ludzi dawnymi powiązaniami z opozycją trockistowską. Jednakże w tej serii wydarzeń . relacjonując jakąś sytuację bez większego znaczenia. Powiedział. Podczas procesu siedemnastu członków partii.jeden z podsądnych . Siemiona Turowskiego. że oszukał najwyższe władze i wślizgnął się do państwowej delegacji.. To.

często najbliżsi współpracownicy Lenina. Pozwalała mu przekonywać władze partii i naród. Gienrich Jagoda. wskazywał jednoznacznie.na XVII zjeździe partii bolszewickiej . ze względu na zamach. Stalin szybko zaakceptował propozycję Jeżowa i wydał polecenie zmiany składu delegacji. który specjalnie w tym celu przybył do Leningradu. Strzelił do Siergieja Kirowa . że zbrodnia została zorganizowana na polecenie Stalina. zamachowiec. zgłoszony kilka miesięcy wcześniej . że wynikła ze spisku bezwzględnych i przebiegłych wrogów socjalizmu. To już było zadanie władz bezpieczeństwa. że 21 kwietnia komisarz spraw wewnętrznych.jako kandydat na stanowisko sekretarza generalnego. wystąpią przeciw niemu. l grudnia 1934 r. Śmierć Kirowa była bardzo wygodna dla Stalina. Jednymi z pierwszych ofiar byli dawni towarzysze wodza . do Instytutu Smolnego w Leningradzie wtargnął młody człowiek Leonid Nikołajew. W kilka miesięcy później Stalin przeniósł metody Hitlera na własny grunt i nadał im rozmiar.i zbiegł. gdy stanął na drodze Stalina. padł na kolana i wskazując tajniaków mówił łkając: “To oni kazali mi to zrobić”. Rozprawa z Tuchaczewskim rozpoczęła się. jaki przygotowano na niego w Warszawie. którzy wsparli go niegdyś w walce z Lwem Trockim. tak obecnie widząc samodzierżawie Stalina. gdyż nie czyniono żadnych zmian w składzie delegacji.korzystając z pomocy mocarstw zachodnich . że Rohm stał na czele armii liczącej bez mała milion ludzi. Mógł przypuszczać. Następnego dnia dokończono dzieła usuwania najgroźniejszych przeciwników kanclerza. zahartowani w carskich więzieniach. tym bardziej że w razie rzeczywistego zagrożenia Tuchaczewski wraz z delegacją mógł popłynąć do Londynu na pokładzie okrętu wojennego. gdyż natychmiast skatowano go kolbami pistoletów do utraty przytomności. W ciągu jednej nocy (z 29 na 30 czerwca 1934 r. że ofiarą zamachu padł polityk będący zwolennikiem liberalniejszego kursu. utrzymujących ścisły związek z antykomunistycznymi ośrodkami na Zachodzie.opanowali wiele środowisk społeczeństwa radzieckiego. Im bliższy był termin wyjazdu. na syberyjskich zsyłkach .Lew Kamieniew i Grigorij Zinowiew. ale później zwrócili się przeciw niemu. tym bardziej Tuchaczewski uspokajał się. Strzały były śmiertelne.szefa leningradzkiej organizacji partyjnej. że jego los został przesądzony. a 29 grudnia został stracony. Nie wyjawił niczego więcej. którym nie dowierzał. Należało jednak udowodnić istnienie spisku. a został zlikwidowany bez oporu. Starzy działacze partyjni . Zarzut udziału w knowaniach przeciwko władzy radzieckiej w celu przywrócenia rządów wyzyskiwaczy był śmiertelną bronią przeciwko tym. których Stalin obawiał się. stanowiącą barierę na drodze do osiągnięcia pełni władzy. nie działał dość sprawnie. Było to bardzo mało prawdopodobne. Ernsta Rohma. gdzie mógł narodzić się najgroźniejszy spisek.) wierne mu oddziały SS zamordowały szefa organizacji SA. jak udało mu się przedostać do dobrze strzeżonego obiektu. na pytanie. którzy . Mikołaj Jeżów. podejrzewał o wrogość lub chęć pozbawienia go władzy.nie dopuścić.musieli zostać zniszczeni w pierwszej kolejności. że tak jak przed laty targnęli się na carat. o którym Hitler nie mógłby nawet marzyć. wręcz zaczął hamować . działalność tajnych ugrupowań i kontrrewolucyjnych centrów. który obawiał się towarzyszy partyjnych i najwyższych oficerów . dlaczego strzelał. członka Biura Politycznego i sekretarza Komitetu Centralnego . Jednakże generalny komisarz bezpieczeństwa państwowego. Ze zdumieniem i podziwem Stalin obserwował. On sam nie mógł wiedzieć. po krótkim. jak szybko Hitler rozprawił się z bardzo silną opozycją. Jednakże fakt. Nie wiedział jednak. Gdy schwytano zabójcę i przyprowadzono przed oblicze Stalina.dwóch środowisk. tajnym procesie. Nigdy nie wyjaśniono. wystąpił do Stalina z wnioskiem o odwołanie wyjazdu marszałka. gdyż stanowili największe zagrożenie dla sekretarza generalnego. Podziw Stalina dla sprawności tej akcji wynikał z faktu. i jego najbliższych współpracowników.

że nie aż tak szkodliwe. wciągająca coraz to nowe ofiary. przestępcy. W 1940 r. a samochody zwoziły do cel nowych podejrzanych. stał się niezawodnym wykonawcą planów Stalina*. jednakże sąd uznał. szpiedzy. że jedyną ich szansą jest przyznanie się i błaganie o litość. Choć w okresie tym przyjęto milion nowych członków. w których mógł narodzić się plan obalenia go. stopnia czy nawet życia. Oficerowie śledczy wmawiali zmaltretowanym ludziom. rozpoczęła się rozprawa “siedemnastu”. Mogli to osiągnąć oskarżając innych. Ich zeznania. załamywali się. a jednocześnie zastraszyć tysiące oficerów. zamknięci w więzieniu. W kwietniu 1937 r. Podsądnych oskarżono o poważne przestępstwa polityczne. telegram. bardzo niewielu. Jagoda został przesunięty na mało znaczące stanowisko komisarza poczt i telegrafów.represje przeciwko starym bolszewikom. Wszyscy zostali skazani na śmierć.zyskiwała materiał do wywoływania w społeczeństwie atmosfery zagrożenia działalnością antyradzieckich ugrupowań i uzasadniania tym samym terroru. Ogromna większość tak właśnie zachowywała się na sali sądowej. Byli wśród nich Kamieniew i Zinowiew. by we wszystkich przypadkach wydać wyrok śmierci. aby na sali sądowej nie śmieli zaprzeczyć oskarżeniu. Stracono trzynaście osób. Nikt nie jest w stanie obliczyć. wytrzymywało noce bez snu. gdy posunął się do aresztowania najwierniejszych stalinowców. Nowy szef NKWD Nikołaj Jeżów. zmusić ich do ratowania własnej pozycji. by odeszli jako zdrajcy ojczyzny. odwołano go ze stanowiska i aresztowano. weterani rewolucji. a wreszcie tortury . którzy go “zawiedli”.] Wielka czystka przybierała gigantyczne rozmiary. Ta rozpędzona machina. Niewinni. został skazany na śmierć i rozstrzelany.[* Gorliwość Jeżowa przesądziła o jego zgubie. wydobyte torturami. kolegów z pracy. o których pisano wiersze. nakręcano filmy i śpiewano pieśni. musiała jakoś uzasadniać swoją działalność. OGPU jest w tej sprawie opóźnione o cztery lata. Stalin przysłał więc z Soczi. posłużyły do przygotowania następnego wielkiego procesu. najbliższych. zagrażali starzy wojskowi. Niewielu. Oskarżali siebie. bohaterowie wojny domowej. i ograniczała głównie do . umiejętnie podsycane przez śledczych. W ten sposób propaganda rozgłaszając zeznania ludzi. Stalinowi. gdzie odpoczywał. Chciał. stanął przed Trybunałem Wojskowym Sądu Najwyższego. Jagodę aresztowano i skazano na karę śmierci. Za czasów działalności Jeżowa liczba członków partii komunistycznej zmniejszyła się z dwóch i osiem dziesiątych miliona do dwóch i czterech dziesiątych miliona. Teczki NKWD pęczniały. która zaczęła kręcić się w 1935 r. którzy wskazywali siebie i bliskich jako aktywnie działających wrogów państwa i narodu . nie przyznać się do winy. a zarazem utracił kontrolę nad zorganizowanym przez siebie aparatem terroru. Jagoda okazał się zdecydowanie niezdolny do zdemaskowania trockistowsko-zinowiewoskiego bloku. jakie tylko mogła wymyślić bestia ludzka. W sierpniu 1936 r.od bicia gumową pałką po najbardziej wyrafinowane. a cztery (w tym Karol Radek. wyrwani nagle z normalnego życia. W ten sposób zamierzał rozbić środowiska wojskowe. czy wręcz domagać się ustalenia prawdy. sąsiadów. obawy o los najbliższych. W styczniu 1937 r. 25 września 1936 r. który przesądził o losie Jagody: Uważamy za sprawę konieczną i pilną nominację towarzysza Jeżowa na stanowisko ludowego komisarza spraw wewnętrznych. Musiał zniszczyć ich samych i legendę. ale Stalin nie wybaczał ludziom. W rezultacie w grudniu 1938 r. Machina czystki w wojsku. ilu ludzi aresztowano. w równym stopniu jak długoletni działacze partyjni. oddawała więc sędziom oskarżonych tak “przygotowanych”. który okazał się bardzo pomocny prokuratorowi) otrzymały wyroki więzienia. przed sądem stanęło szesnastu komunistów oskarżonych o udział w “zjednoczonym antysowieckim centrum trockistowsko-zinowiewowskim”.

zamachała ręką. Teraz jednak i tam dotarła nieprzyjazna atmosfera. gdyż stanowił potencjalne zagrożenie dla Stalina. Tuchaczewski nie dotrwał do końca parady. bohater rewolucji. . . Kilka dni później zatelefonował do niego komisarz Woroszyłow.Co się stało Nataszy? Zawsze taka miła. widząc. Również wicekomisarz Jan Gamarnik zdawał się nie dostrzegać Tuchaczewskiego. przekonany. a jego dni na stanowisku i na wolności są policzone. który udostępni je zainteresowanemu. wsadził ręce do kieszeni. W części zarezerwowanej dla przedstawicieli władz wojskowych nie było jeszcze nikogo.człowiek. gdzie stacjonowały trzy dywizje piechoty i dwa bataliony czołgów. oficer zbyt samodzielny i przedsiębiorczy . Zwykle znajdował tam spokój i pokrzepienie.ze względu na nienawiść. A może i samego Stalina. Był już osaczony. Nie zasalutował.Misza też jakiś inny. Starał się nie zwracać na to uwagi. przed którymi nie zdoła się uchylić. jaką żywili wobec siebie z Tuchaczewskim . wkrótce stała się równie zabójcza jak w partii. . dając znak. w trosce o jego bezpieczeństwo. Nikołaj Jeżów. że ze względu na zamach przygotowywany na marszałka w Warszawie. 9 maja został zwolniony ze stanowiska zastępcy komisarza spraw wojskowych i morskich i mianowany dowódcą maleńskiego Nadwołżańskiego Okręgu Wojskowego. usłyszał. zdecydowano się. Dla środowiska oficerskiego był ostatecznym potwierdzeniem. życzliwe słowo.nikogo nie zdziwiło. Tuchaczewski dostrzegł. że posiwiał? Nie chce ze mną rozmawiać o swoich zmartwieniach. Tuchaczewski stanął z boku. .Żaliła się żona. Ostatnia nadzieja prysła. a nawet uścisk dłoni nie mogły ujść uwagi wnikliwych obserwatorów z NKWD. Przyjacielska rozmowa. by zmienić temat. 1 maja marszałek wszedł na trybunę honorową na placu Czerwonym. Bliższe informacje na temat zamachu. że i ich czeka los człowieka. Tuchaczewski . Kucharka i kobieta podająca do stołu.Czy zauważyłaś. od którego ostentacyjnie dystansowali się. Sucho i służbiście poinformował. że wszelkie kontakty z Tuchaczewskim są niebezpieczne. który na tej samej trybunie stał dwa metry wyżej i doskonale widział zachowanie marszałków. nie odezwał się. wydały się marszałkowi opryskliwe. że nadmiernie przeczulony ostatnimi wydarzeniami źle ocenia sytuację. odwołać wyjazd do Londynu. Nie przeczuwali. Jednakże siedząc w pokoju nad książką. aby można było ją przyjąć bez zastrzeżeń. Stało się jednak jasne. Fakt wycofania go z delegacji do Wielkiej Brytanii mówił wszystko.. Dopiero po kilku minutach przyszedł marszałek Jegorow. że wkrótce padną kolejne ciosy.musiał odejść. który kiedyś wszedł w konflikt ze Stalinem. Gdy tylko z placu Czerwonego zjechały ostatnie ciężarówki z wojskiem i ruszyły równe szeregi robotników skandujących: “Niech żyje towarzysz Stalin”. jak żona mówi do szwagierki: . Cała sprawa była szyta zbyt grubymi nićmi. że zastępca komisarza spraw wojskowych popadł w niełaskę. Tego samego dnia wyjechał z żoną na daczę w Pietrowskim. ma szef NKWD. że są bardzo poważne. nie budzące żadnych wątpliwości. aby razem z innymi dostojnikami przyjąć defiladę wojska i pochód ludności cywilnej. a dzisiaj przechodząc przez podwórze nawet “dzień dobry” nie powiedziała. zszedł po marmurowych schodach i zmieszał się z tłumem. a nawet wrogie. że jego siostra. zawsze uśmiechnięte i skore do pomocy.zwalniania oficerów.. Podobnie zachował się marszałek Budionny. Zapewne w tym momencie Tuchaczewski zdał sobie sprawę. ale wiem. co jednak . iż przysłuchuje się rozmowie.

Jego pierwszym odruchem na wiadomość o odwołaniu ze stanowiska zastępcy komisarza było złożenie podania o przeniesienie w stan spoczynku. ale ze . Zaczęła mówić o swoim mężu.. Wystarczająco dużego. które umożliwiłyby postawienie go przed sądem i skazanie na śmierć. uniknie najgorszego. że rozprawa z Tuchaczewskim i wieloma innymi oficerami z bohaterską przeszłością bojową będzie trudniejsza. W połowie maja obydwaj “przyznali się” do udziału w spisku i zaczęli wyliczać innych uczestników. . . Michaile Nikołajewiczu. Jednakże 10 maja załamał się i zaczął powtarzać wszystko. że tak bardzo się przejmujesz tym wyjazdem.. co nie oznaczało wcale..mówił Tuchaczewski. A co mówił w śledztwie? Co zaprotokołowano? Może nic ważnego. Obydwaj też wskazywali na Tuchaczewskiego. Dymisja nie została jednak przyjęta. Być może oczekiwał czegoś więcej. . jak musiałeś wyjechać do Leningradu? Też bardzo to przeżywałeś. że Stalin i Woroszyłow nienawidzą mnie. gdyż Jelizawieta wymogła gestami zmianę tematu. Tuchaczewski usiłował zaprzeczyć. .To było zupełnie co innego.Pamiętasz. NKWD uzyskało w ten sposób “żelazne dowody”. .Obiecano mi szybki powrót do Moskwy . którego celem było obalenie władzy radzieckiej i przywrócenie kapitalizmu. kombryga Michaiła Miedwiediewa. Zapewne na podstawie tego “zeznania” zwolniono Tuchaczewskiego ze stanowiska. iż usuwając się z drogi. co podsuwał mu oficer śledczy.Jelizawieta podeszła do niego. który miał odwieźć ich na stację. Przez dwa dni wytrzymał bicie i szykany. spowodował. że ona nie wierzy w to. niż przypuszczał.Adiutant nie zadawał żadnych pytań. Zdawał sobie sprawę. Jeśli nawet zeznania Radka nie są bardzo obciążające. Tuchaczewski rozmyślał. że poddano ich szczególnie okrutnym zabiegom w celu wymuszenia zeznań. Pamiętam. Takie dowody mieli dostarczyć więzieni od pewnego czasu Primakow i Putna. których znał z czasów służby. oczekując.To bardzo dobra wiadomość. ale choć przez chwilę miał nadzieję. Z jego zeznań wynikało. że to nie ma sensu. Jewgienija Szyłowa. Był żołnierzem. Nie powiedział tego wprost. ponaglane przez Stalina.Nie wyjeżdżamy na długo . jaki zaczęło w sprawie marszałka wykazywać NKWD. nic nie znaczącego okręgu wojskowego było jak zamknięcie w komórce. daleko od Moskwy. Teraz sytuacja jest o wiele poważniejsza.Źle robisz. Patrzył na siostrę i rozumiał doskonale. 21 maja marszałek z żoną wsiedli do samochodu. Odesłanie zastępcy komisarza spraw wojskowych do maleńkiego. a jednak Stalin ciągle nie zgadzał się na uwięzienie marszałka. które odczuwał nawet tutaj. któremu wyznaczono rolę świadka oskarżenia. co mówi albo nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. żeby nabrały odpowiedniego ciężaru. Mikołaju. nie zostałbyś wicekomisarzem. nie mającymi jednak żadnego związku ze sprawą Tuchaczewskiego. by pociągnął mnie na dno jak kamień u nóg topielca. że Tuchaczewski stanął na czele kontrrewolucyjnego spisku. że to ucieczka. ale pamiętaj.Wtedy nie mieli do mnie żadnych zastrzeżeń politycznych. jak może bronić się przed niebezpieczeństwem. Na procesie Radek wymienił moje nazwisko.. 6 maja NKWD aresztowało byłego dowódcę obrony przeciwlotniczej. . Sypał nazwiskami ludzi. .Rozmowa urwała się gwałtownie.rzekł nagle Tuchaczewski do swojego adiutanta. . to już ci dwaj postarają się. . Pozostawało jednak zebranie mocniejszych dowodów. by marszałek sam wyjaśnił powód swojego optymizmu. Po prostu niewiele wiedział o kadrze dowódczej. że był szczególnie twardym człowiekiem. że gdyby nie pobyt w Leningradzie. ale doszedł do wniosku. jak powiedziałeś mi. a potem byłeś zadowolony. Pośpiech. Tuchaczewski właściwie oceniał sytuację. musiał wykonać rozkaz i objąć stanowisko dowódcy Nadwołżańskiego Okręgu Wojskowego w Samarze (Kujbyszewie). Może obawiał się.

Opłaciłem składki i powiedziałem. Przywoływanie przez prokuratora dokumentów zdobytych przez wywiad Stalin uznał za niepotrzebny precedens. A może tylko nauczył się ukrywać swoje największe zmartwienie? .ale dzisiaj odbywa się konferencja partyjna. Tak było w istocie. Zdawało się przywracać nadzieję. sugerując. analizował treść oryginałów i dołączonego tłumaczenia.sposobu.powiedział. żeby nie przesyłali papierów do Kujbyszewa. Towarzyszu Jeżów. Głos możecie zabrać jutro. które wyjął z szafy pancernej. Spokojnie. udzielone przez pierwszego człowieka w państwie człowiekowi w skrajnej desperacji. powitały go oklaski. że to wrogowie rozpowiadają kłamliwe informacje. że to tylko zmowa zawistnych kolegów.nie może ich zlekceważyć. gdyż w żadnym z dotychczasowych procesów nie przedstawiano materialnych dowodów winy. jako drobne potknięcie na trudnej drodze kariery. jednakże na tyle prawdopodobne. aż ucichną plotki” . jadąc na dworzec. Dzisiaj przysłuchajcie się jednak. jak wielokrotnie w podobnych sytuacjach. jak wam obiecałem. wyjawiali. towarzyszu Tuchaczewski.powiedział do sekretarza. Stalin sięgnął po słuchawkę telefonu. Dobrze byłoby.Wiem. Dobrze byłoby. “Trzeba przeczekać. W tym samym czasie na Kremlu Stalin rozłożył na biurku wszystkie dokumenty.Połączcie mnie z Jeżowem . jak trochę odpoczniecie. na posiedzeniu . . wydawał się Stalinowi rozwiązaniem idealnym i nie miał zamiaru go zmieniać. oraz materiały nadesłane z Pragi. No.. Odpowiedź nie nadchodziła przez kilka dni. . Pawieł Dybienko. Marszałek. którą dotąd uważał za beznadziejną. skoro macie razem pracować. też odczuwała ogromną ulgę. był w znacznie lepszym nastroju.powiedział do siebie.powiedział. żebyście się przy okazji poznali. czując się zaszczuty. Wysłał list do Stalina. Rozmowa odbyła się w miłej atmosferze. że nie zostaną wykorzystane przed sądem. postawił wszystko na jedną kartę. Po raz pierwszy od wielu dni widziała męża pełnego energii.Dzisiaj rano byłem w organizacji partyjnej. że zapewnienie wyszło od samego Stalina. Po co? Na tak krótko. Postanowił. wynikało jednoznacznie. Usłyszał tylko. który zgłosił się na dźwięk dzwonka.. To zapewnienie. Stracił już nadzieję. w jaki wypowiedział słowo “obiecano”. jak komisarz wyrecytował: “Tak jest. Na dworcu w Kujbyszewie Tuchaczewskich powitał dotychczasowy dowódca okręgu.. szybko wrócicie do Moskwy. towarzyszu sekretarzu generalny” i odłożył słuchawkę.. co mówią towarzysze. niż sam myślałem . a jedynie zeznania świadków i oskarżonych. udzielał dobrych rad. Klarowny wizerunek przewodu sądowego. że możecie być zmęczeni . Gdy marszałek wszedł do sali rejonowego komitetu partii.Dobrze. Zsunął porozkładane papiery na kupkę. że nawet on . Jednakże dowodów zdrady Tuchaczewskiego potrzebował poza sądem. jak zdradzili ojczyznę i bliskich. Zaczynał widzieć swoją sprawę. żebyście przyszli. aresztujcie Tuchaczewskiego. przyślijcie samochód. Na blacie biurka leżały fotokopie dokumentów. Żona. Już wystarczy jego kreciej roboty. . gdy stanęli w przedpokoju . Stalin wydawał się szczerze zatroskany losem marszałka i. Nina Jewgieniejewna. miało dla niego ogromną wagą. przywiezione z Berlina przez “Hansa”. Zawiózł ich do przygotowanego mieszkania. Nawet szybciej. w którym skruszeni zbrodniarze kajali się. gdy nagle wezwano go do sekretarza generalnego. długo wpatrując się w każdą kartkę. że będzie mógł wykorzystać tę ostatnią deskę ratunku.sekretarz generalny . Może dlatego.

jakie przypadły na pierwszy dzień pobytu w nowej placówce. przesłanej przez prezydenta Benesa. które Stalin miał w ręku. Pokazanie towarzyszom. jak sprawnie działa wywiad radziecki. a następnie zamierzał ustanowić dyktaturę wojskową w ścisłej współpracy z Niemcami. gdy nagle drzwi otworzyły się gwałtownie i stanął w nich szef rejonowego urzędu NKWD. Był już późny wieczór. że spiskowcy nie mogli planować obalenia najwyższych władz państwa bez solidnego oparcia wśród oficerów.[* W czasie posiedzenia Biura Politycznego 24 maja Stalin uzyskał nie tylko zatwierdzenie aresztowania Tuchaczewskiego. Stamtąd skierowali się tylnym wyjściem na schody prowadzące na podwórze. gdzie czekał już samochód. Michaił Tuchaczewski udał się do szefa komitetu okręgowego partii. którzy oddaliby im duże połacie Kraju Rad (przede wszystkim Ukrainę). Nina poczuła. Jego nieobecność tłumaczyła nawałem obowiązków. . Ta decyzja stwarzała możliwość czystek w wojsku. miało dodatkową wymowę. Mołotowa i Litwinowa. Wepchnęli aresztanta do wnętrza i samochód ruszył w stronę więzienia. ściągniętych na wypadek. Na podstawie materiałów. wyszła do przedpokoju. Nina Jewgieniewna długo czekała na męża. W tej samej chwili dwaj pozostali enkawudziści schwycili marszałka za ręce. uniemożliwiając obronę. Wiedział. zerwali pagony i odznaki marszałkowskie i wywlekli go do sekretariatu.wykrztusił wreszcie i widać było. aby nie próbowali podejmować współpracy z zagranicznymi ośrodkami lub knuć przeciwko Stalinowi. gdyby aresztant chciał stawiać opór lub też zdołał zawiadomić swoich współpracowników. Stalin musiał mieć pewność. że wraca mąż. którego należy osądzić jak najsurowiej.Biura Politycznego. które wydawało jej się puste i obce. wszedł do mieszkania. nie dopuszczała możliwości sprzeciwu wobec jedynego rozwiązania. Nic nie mówiąc. zamierzających zamordować Stalina. Był wyraźnie zdenerwowany i mimo chłodnego wieczoru spocony. Nikt z towarzyszy nie powinien mieć cienia wątpliwości. gdy rozległo się pukanie do drzwi. Przekonana. zanim wreszcie zaprosił do gabinetu. że nie napotka nieprzewidzianych przeszkód.Papaszenko wyciągnął z kieszeni munduru kartkę z nakazem aresztowania. że ziemia usuwa się jej spod stóp. . Rozmowa trwała kilka minut. że nikt nie będzie kwestionować dokumentów niemieckich noszących podpis samego Hitlera oraz informacji z Pragi. Kaganowicza. Oczywiście pomoc Niemców byłaby sowicie wynagrodzona przez zwycięskich zamachowców. Taka wizja. W sekretariacie pozostało kilku żołnierzy. .Michaił Nikołajewicz został dzisiaj aresztowany . że jest szczerze przejęty. można było oskarżyć marszałka. Papaszenko. Podjęto też decyzję o konieczności przeprowadzenia gruntownej kontroli w korpusie oficerskim. . Przed drzwiami stał jednak Pawieł Dybienko. podpisanym przez Jeżowa.] Następnego dnia. że Tuchaczewski to zdrajca. wyłaniająca się z dokumentów oraz z zeznań aresztowanych. co wynikało z przeświadczenia. Stawało się przestrogą dla nich samych. że pozostawił ją samą w mieszkaniu. Pastyszew trzymał go długo w sekretariacie.Obywatelu Tuchaczewski. jesteście aresztowani. 22 maja. Robiąc wielką czystkę w wojsku. przyznali znaczne ulgi w handlu oraz zawarli ścisły sojusz polityczny i wojskowy. Za nim weszli dwaj naczelnicy wydziałów. Miała mu jednak za złe. jakim było aresztowanie i kara śmierci dla zamachowców*. że stanął na czele grupy wojskowych i cywilnych rebeliantów. którego poznała na dworcu poprzedniego dnia.

. Ałksmisa. jak bardzo sekretarzowi zależy. o 9. aplikowano narkotyk. dowódcy Białoruskiego Okręgu Wojskowego. ogłaszali w takich wypadkach przerwę. Sąd uznał że wyżej wymienieni oskarżeni byli na służbie wywiadu wojskowego jednego z państw prowadzących nieprzyjazną politykę wobec ZSRR. w której tryby wpadł. (. Tuż przed rozpoczęciem procesu poddano go przesłuchaniu. który.. że cała sprawa jest tragicznym nieporozumieniem i gotów był przyznać się do wszystkiego licząc. Ulricha. zgodnie z dekretem z l grudnia 1934 r. 26 maja przyznał się do wszystkich zarzucanych przestępstw. rodzeństwa. Agencja TASS informowała następnego dnia: Wczoraj. Korka.Oskarżeni Przyznali Się Do Winy Tuchaczewskiego bezzwłocznie przetransportowano do Moskwy. że stojąc przed trybunałem nie zmieni zeznań. dowódcy Leningradzkiego Okręgu Wojskowego. by wszystko przebiegało bez zakłóceń.. Specjalny Trybunał uznał oskarżonych winnymi złamania przysięgi wojskowej. doskonale zdawali sobie sprawę. marszałka Bluechera. a w szczególnie trudnych i ważnych wypadkach podstawiano sobowtóra. Eidemana. uwierzywszy w bezstronność sądu. Analiza wykazała.. Kaszyrina i dowódcy 6. który poinformował Ninę Tuchaczewską o aresztowaniu męża.. Być może Tuchaczewski uznał. Uborewicza.rozstrzelanie. ściśle współpracujący z aparatem represji. marszałka Buddionnego. Na protokole przesłuchania z podpisem Tuchaczewskiego odkryto po latach krople krwi.) Po ogłoszeniu aktu oskarżenia na pytanie przewodniczącego tow. został szybko przywołany do porządku. że nie przyznawał się do winy. w których ręce Stalin złożył los Tuchaczewskiego. Stalina. 11 czerwca 1937 r. Szaposznikowa.00 rozpoczął się proces marszałka Michaiła Tuchaczewskiego i siedmiu innych oficerów aresztowanych pod podobnymi zarzutami. Jakira. Bez wątpienia poddano go również presji psychicznej. Kozackiego Korpusu Kawalerii im. Był to zabieg często stosowany wobec więźniów politycznych. Dlaczego? Torturowano go? Zapewne tak.. Primakowa i Putny.] dowódcy Północnokaukaskiego Okręgu Wojskowego. którym go bito. Biełowa. wypierał się zeznań złożonych w śledztwie.) i skazać wszystkich na najwyższy wymiar kary . Jest również pewne.. Nie docenił bezwzględności machiny. Goriaczowa. w sali sądu najwyższego ZSRR Specjalny Sądowy Trybunał Sądu Najwyższego ZSRR.) tow.[* Był to ten sam oficer. co oznaczało. sprawę Tuchaczewskiego. Nie cofnęli się przed niczym. . Sędziowie. że ludzie.. że od przyznania się i wskazania współwinnych zależeć będzie życie najbliższych: żony... Załamał się jednak szybko. w czasie której “nieposłusznego” oskarżonego poddawano turturom. zdrady Armii Czerwonej i Ojczyzny i postanowił pozbawić ich stopni wojskowych (. że uda mu się skontaktować ze Stalinem i przerwać koszmar lub wyjaśnić wszystko przed sądem i uzyskać uniewinnienie od absurdalnych zarzutów.) i mieli na celu przyczynienie się do rozczłonkowania Związku Radzieckiego i powrotu władzy obszarników i kapitalistów. aby wydobyć zeznania... szefa Sztaby Generalnego. pod przewodnictwem przewodniczącego Izby Wojskowej Sądu Najwyższego ZSRR (. Dybienki*.) tow. aby oskarżony. Przez kilka pierwszych dni nie protokołowano w więzieniu jego zeznań. wszyscy oskarżeni przyznali się w pełni do winy. Ulricha. że krew ściekała na papier pod kątem. 11 czerwca br. dzieci. rozpatrzył na zamkniętym posiedzeniu. Zresztą istniało wiele innych metod. Spływała z ciała zmaltretowanego więźnia lub też z pejcza. Przekonywano ich. aby zyskać pewność. Feldmana. czy oskarżeni przyznają się do przypisywanych im przestępstw. w składzie: zastępcy ludowego komisarza obrony (. dokonywali aktów szkodliwych w celu zmniejszenia siły Armii Czerwonej (. dostarczali wojskowym ośrodkom tego państwa informacji szpiegowskich. których oczekiwał Stalin.

Pozostali członkowie rodziny. starając się wykazać bezgraniczne oddanie Stalinowi. jako wojskowi. ale po dwóch latach zesłano je na Kołymę. żebrała i wkrótce zmarła z głodu. Podobno jego ostatnie słowa brzmiały: “Strzelacie nie do nas.00. Matka. straszliwe śledztwo zostawiło na wszystkich niezatarte ślady.byli CzSIR-ami.] stanął przed plutonem egzekucyjnym na podwórzu więzienia na Łubiance. siostry marszałka uzyskały możliwość osiedlenia się w Aleksandrowsku pod Moskwą. gdy Stalin przykazał przewodniczącemu składu sędziowskiego orzeczenie kary śmierci dla wszystkich oskarżonych. którzy . strzelacie do Armii Czerwonej.Rozprawa trwała krótko. zostali skazani na osiem lat łagru. że oficerowie ze składu sędziowskiego. 58 kk .. skąd powróciły w styczniu 1956 r. Nad ranem 12 czerwca marszałek Tuchaczewski* [* Represje dotknęły najbliższą rodzinę marszałka. czuli się równie zagrożeni.w myśl art. starając się zyskać pobłażliwość sędziów. pozbawiona środków do życia. Oskarżali siebie i kolegów. którzy mieli wydać wyrok w ich sprawie. W 1946 r. Oni także walczyli o życie. Byli apatyczni. Nie wiedzieli.” . Zakończyła się tego samego dnia po 23. zostali rozstrzelani. Oskarżeni przyznali się do winy. Ich dzieci umieszczono w różnych domach dziecka pod zmienionymi nazwiskami. Wyrok w tej sprawie zapadł zresztą wcześniej. Bracia Nikołaj i Aleksandr oraz szwagier (mąż Jelizawiety).. czyli “członkami rodziny zdrajcy ojczyzny”.

W czasie pierwszych pięciu miesięcy walki Armia Czerwona straciła (zabitych. z których 170 (tj. wziętych o do niewoli) około trzech milionów żołnierzy.9 miliona żołnierzy) stacjonowało w zachodnim rejonie Związku Radzieckiego i na ziemiach zagarniętych w 1939 i 1940 r. szef Sztabu Generalnego. Była to ogromna siła.40.] Wśród nich znaleźli się najlepsi. że ambasador niemiecki przekazał mu notę o rozpoczęciu wojny. .Cztery lata później Tuż przed świtem 22 czerwca 1941 r. Zdenerwowany komisarz spraw zagranicznych. o 3. a wreszcie nakazał Żukowowi i członkom Biura Politycznego stawić się niezwłocznie na Kremlu. Te wojska miały 38 tysięcy dział i moździerzy. Radzieckie samoloty przemieszczano na nowe lotniska.30. 2. informując o niemieckim ataku. Do 9 lipca w rejonie działania Grupy Armii “Środek” Niemcy wzięli do niewoli 289 974 jeńców i zniszczyli 2585 czołgów oraz 246 samolotów. jaki przyszło zapłacić za czystkę w siłach zbrojnych. zatelefonował do willi Stalina w podmoskiewskiej miejscowości Kuncewo. 1900 dział i wzięli do niewoli 100 tysięcy żołnierzy. Większość z nich znajdowała się na poligonach lub w drodze z poligonów do rejonów zgrupowań.były kompletnie zaskoczone niemieckim uderzeniem. Pół godziny później. tak obficie wyposażone w broń pancerną i lotnictwo . Wiaczesław Mołotow. . Odpowiednio zorganizowana i kierowana mogła zmierzyć się z armiami niemieckimi i sojuszniczymi.Chyba zwariowaliście! Dlaczego nie używacie szyfru?! . Georgij Żukow. uzyskując panowanie w powietrzu.brzmiała odpowiedź. Dywizje rozwinięte w długie kolumny marszowe stawały się doskonałym celem dla niemieckich bombowców i myśliwców. które o świcie ruszyły do ataku (120 dywizji piechoty.tak liczne. z których ogromna większość nie miała jeszcze zaplecza.[* Taką liczbę podaje jeden z najwybitniejszych znawców zagadnienia. 3350 czołgów.pytał dowódca radzieckiego oddziału. Wydawnictwo “Gryf” 1993. Nikt dzisiaj nie potrafi dokładnie określić. W rejonie Smoleńska zniszczyli lub zdobyli 2 tysiące czołgów. . Sprawa Tuchaczewskiego i jej konsekwencje”. . Szacunki wahają się od trzydziestu pięciu tysięcy do osiemdziesięciu dwóch*. 1470 czołgów nowych typów (T-34 i KW-1) wśród 22-24 tysięcy czołgów w ogóle (w większości lekkich i przestarzałych) oraz około 1500 samolotów nowych typów z ponad 3 tysiącami stacjonowanych w tym rejonie. Grupy pancerne przeszły Bug i parły jak burza w stronę Moskwy. około 2. W ciągu pierwszych ośmioipółgodzinnych walk lotnictwo niemieckie zniszczyło 1200 samolotów radzieckich (z czego 800 na lotniskach).zapytał Mołotow.Czy naprawdę na to zasłużyliśmy? .Zostaliśmy ostrzelani przez Niemców. Armia Czerwona dysponowała 300 dywizjami. Rozmiar klęski Armii Czerwonej był wręcz niewyobrażalny. Jednakże radzieckie wojska . Zebranie rozpoczęło się o 4. 48 tysięcy dział. Do Moskwy pozostawało niespełna trzysta kilometrów. uwięziono w łagrach lub w najlepszym razie zwolniono z wojska. części zamiennych. niemiecka stacja nasłuchowa przechwyciła rozmowę radiową między dowódcą jednego z nadgranicznych posterunków i kwaterą główną. rannych. W ciągu trzech tygodni oddziały niemieckie wdarły się przeszło sześćset kilometrów w głąb Związku Radzieckiego. Co mamy robić? . amunicji i paliwa.5 miliona żołnierzy. doktor Paweł Wieczorkiewicz w najnowszej pracy “Stalin i generalicja sowiecka w latach 1937-1941. poinformował. Taki był rachunek. 2200 samolotów). Stalin milczał długo. jak wielu oficerów (podczas czystki) rozstrzelano.

w sile dwustu dywizji.najzdolniejsi i najbardziej doświadczeni dowódcy. co wnieśli do wojska. w czasie gier sztabowych. Ich odejście zniszczyło to wszystko. Marszałek Tuchaczewski napisał w jednej ze swoich prac (w 1935 r. że Niemcy uderzą na Związek Radziecki wiosną 1941 r. co wypracowali na manewrach. ... czego nauczyli się na frontach wojny domowej.).

Czarna orkiestra .

widać było czerwone dachy i białe ściany domów Berchtesgaden i nieco dalej położonego Bischofwiesen. gdy wprowadzał gości do sali konferencyjnej. Guido Schmidtem..Już chciałem pana obudzić. poprawił rzadkie. wyziewy spalin z garażu mieszczącego się tuż pod podłogą. przemykały ulicami i przy dworcu skręcały w stronę Obersalzbergu. Dlaczego Hitler nie lubi wjeżdżać na szczyt? . Willa. Usiadł wygodniej w skórzanym fotelu służbowego mercedesa i zaczął rozcierać zdrętwiałe kolano. wykupił dom i znacznie go rozbudował. a później kanclerza Niemiec. za honorarium ze sprzedaży “Mein Kampfu”. szef Abwehry. W kryształowo czystym powietrzu wyraźnie rysowała się skalista grań Untersbergu.Nocny Ekspres Od wczesnego rana autostradą Monachium-Salzburg mknęły czarne mercedesy. Wkrótce. już słabiej widoczny w niebieskiej mgiełce. Był on szczególnie zadowolony. dopiero gdy dotarli do stóp góry Kehlstein. aby nic nie zakłócało widoku. według ówczesnych cen). . Ten prezent kosztował 30 milionów reichsmarek (ok. . W dole. mimo solidnych rur ciągnących się między kamiennymi słupkami. Canaris obciągnął mundur. ocknął się z długiej drzemki. Droga stawała się coraz bardziej stroma. Szybko zbliżali się do szczytu. wnętrze sali wypełniało krystaliczne alpejskie powietrze i. a ludzie z najbliższego otoczenia fuhrera sądzili. między górami. Zwalniali. Rzeczywiście. . że sprawili mu wielką przyjemność.. siwe włosy i przysunął twarz do szyby. Admirał Wilhelm Canaris. a z każdym przebytym metrem widoki stawały się coraz wspanialsze. gdzie odsiadywał krótki wyrok za zorganizowanie w Monachim puczu w listopadzie 1923 r. gdzie mieściła się willa z grubo ciosanych. które przesądziły o losach świata: 11 lutego przybył tu Kurt von Schuschnigg. Natychmiast po naciśnięciu guzika okno się opuszczało. w jaką zapadł nad ranem. stała się oficjalną rezydencją szefa NSDAP. kanclerz Austrii. Bywał tu wielokrotnie po wyjściu z więzienia w Landsbergu. Sto siedemdziesiąt kilometrów na południe od Monachium zjeżdżały na wąską asfaltową szosę prowadzącą do górskiego kurortu Berchtesgaden.Tak wspaniały widok musi przecież odpowiadać jego naturze: cały świat u stóp.pomyślał Canaris. 90 milionów dolarów.Kierowca przyglądał mu się w lusterku wstecznym. Po dwudziestu minutach szybkiej jazdy docierały do miasteczka. zza której wyłaniał się szczyt Gaisberg. ale widok przepaści po prawej stronie drogi. w podarunku od partii i narodu na 50. z ministrem spraw zagranicznych. położony u stóp Kehlsteinu. zmuszał do ostrożności. W 1928 r. admirale. Dalszy podjazd nie był trudny. urodziny. gdyż upodobał sobie ten malowniczy zakątek Alp Bawarskich. Nawet ptaki latają niżej. nazwana “Berghof”. rosnących po obydwu stronach wąskiej jezdni. W tym domu w 1938 r. . aczkolwiek dobrze wyprofilowane zakręty pozwalały kierowcom utrzymać dużą prędkość.Za 15 minut powinniśmy być na miejscu. Tuż potem ginęły w cieniu starych jodeł i dębów. Dostał ją 20 kwietnia 1939 r. szarych kamieni. gdzie całą ścianę zajmowało okno ze wspaniałym widokiem na góry. 15 września do Berchtesgaden przyleciał brytyjski . Adolf Hitler niechętnie odbywał podróże na szczyt góry Kehlstein. rozegrały się wydarzenia. aby powstrzymać Hitlera przed wysłaniem wojsk do Austrii. od hamburskiego przemysłowca wynajął dom letniskowy “Wachenfeld”. gdy wyjechali z Monachium.

. Stojąc na tarasie willi. Być może na dobre samopoczucie fuhrera wpływało otoczenie. Hitler uznał. kilkudziesięciu najwyższych oficerów Wehrmachtu otrzymało pisemne polecenie stawienia się w siedzibie Hitlera na górze Kehlstein w celu zaprezentowania planów operacyjnych. że spiesząc się do czekającego u wlotu tunelu generała Alfreda Jodła. co dzieje się w Niemczech. W styczniu 1939 r. szef sztabu wojsk lądowych. Jeśli chodzi o tę konferencję. Jednakże nie lubił willi na szczycie Kehlsteinu.Wywiad wie o wszystkim. Ponadto obawiał się. dowódca Kriegsmarine. jest skierowane przeciwko Rosji. co mogłoby źle się skończyć dla jadących windą zawieszoną na stalowych linach. co robię. rzekł do profesora: .Musi pan wiedzieć. skąd samochodem zawieziono go na Kehlstein. który szedł za nim. Horacym Wilsonem (który w rzeczywistości wiedział o sprawach międzynarodowych jeszcze mniej niż szef rządu brytyjskiego) w celu omówienia warunków zachowania pokoju w Europie. Ten zobaczył idącego nie opodal generała Heinza Guderiana i skierował się w jego stronę. wspaniale panował nad emocjami. gdy nagle za plecami usłyszał głos: .przestronną i wyłożoną lustrami.Obydwaj się domyślamy. Ostatnia zdarzyła się 11 czerwca 1939 r. ile pan. . że wspaniałe krajobrazy roztaczające się ze szczytu będą najlepszym tłem dla jego słów. będę zmuszony porozumieć się z Rosjanami i zwrócić się najpierw przeciwko Zachodowi. aby zabrać stamtąd gościa do Salzburga. Za jego pośrednictwem chciał przekazać mocarstwom zachodnim informację. w “Berghofie” Hitler podejmował Józefa Becka. że jest znacznie większa niż w rzeczywistości . polskiego ministra spraw zagranicznych. zademonstrować mu swoją potęgę. gdy zaprosił profesora Carla Burckhardta. W czasie tych rozmów Hitler był w doskonałej formie.Pan to musi wiedzieć.wywoływała u niego duszność. Poinformowano wezwanych. Potrzebuję Ukrainy. Samochód zatrzymał się na dużym parkingu wykutym w skale u szczytu. spowodowane nagłą zmianą ciśnienia. nie dostrzega Canarisa. Lęk był tak silny. . co dzieje się za granicą. aby to wykorzystać.mówi generał Franz Haider. aby już nigdy Niemców nikt nie głodził.Wszystko. by Polska oddała Niemcom Gdańsk i udostępniła eksterytorialną autostradę do Prus Wschodnich. Później zaś skieruję całą moją siłę przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Przed nim podążał wielki admirał Erich Raeder. który udawał. Chciał również olśnić szwajcarskiego polityka. że piorun może uderzyć w szczyt góry. jak podczas ostatniej wojny.Canaris wyciągnął rękę na powitanie. Jeżeli Zachód okaże się zbyt tępy. przygotowanych na wypadek wojny z Polską. że powinni przybyć w strojach . usiłując namówić go. Już sama podróż windą . że zdecydował się skierować swe armie na Wschód. . dlaczego fuhrer nas tu wezwał . że Hitler wychodził z kabiny spocony i blady. czego dowiemy się na górze . admirale! Canaris odwrócił się do człowieka. Szwajcara. gdy weszli do wilgotnego tunelu.premier Neville Chamberlain wraz z doradcą do spraw międzynarodowych. Canaris wziął teczkę i ruszył w stronę ciężkich. to wiem tyle. Dlatego też w domu na górze bywał jedynie podczas szczególnych okazji. Dlatego wysłał swój osobisty samolot Immelmann III do Gdańska. do tego. co sprawiało wrażenie. . 19 sierpnia 1939 r. ale nie o wszystkim. wysokiego komisarza Ligi Narodów.zauważył Haider. odczuwając palpitacje serca oraz duszności. brązowych drzwi zamykających wejście do tunelu.

] wydarzyły się rzeczy.). Goringa i Hessa . że również generał Haider i admirał Boehm ukradkiem notują. który odpowiadał mi najbardziej. a co zapalczywsi krzyknęli: “Heil Hitler”. który w razie zaatakowania Wielkiej Brytanii przez Niemcy zobowiązywał Polskę do uderzenia na agresorów. półmrokowi nie zapobiegało światło wpadające przez pięć okien. generał von Brauchitsch i wielki admirał Raeder. Spod jego krótkich spodni widać było nogi w szarych pończochach.ale oni. które mogłyby przedostać się do prasy zagranicznej. gęsto wysadzany złotem.aby przedstawić obraz sytuacji politycznej. na których oparłem swą decyzję działania. Tak rozpoczęło się dwugodzinne przemówienie. wiec skierowali się na taras. . w okrągłej salce wyłożonej marmurowymi płytami i oświetlonej kinkietami w kształcie pochodni. przybyli wcześniej i oczekiwali na górze. . Mimo zakazu robienia notatek admirał Canaris wyciągnął kartki i zaczął zapisywać słowa fuhrera.[* Memel czyli Kłajpedę. Honorowe miejsca w pierwszym rzędzie zajęli: feldmarszałek Goring. pod ścianą. który nadszedł kilkanaście minut później. Tuż przed dwunastą oficerowie udali się do sali konferencyjnej. Grubo ciosane belki stropu. Zwykle pośrodku pokoju stal okrągły stół o średnicy 3 metrów. otoczony wygodnymi fotelami. w celu rozprawienia się najpierw z Zachodem .Wezwałem was . Było to największe pomieszczenie “Berghofu”. zajętą przez Niemców 23 marca 1939 r. Zobaczył. którą wódz oskarżył o doprowadzenie do sytuacji zapalnej. Nie było wśród nich współpracowników fuhrera . na którą narzucił zielony kaftan ze skóry węgorza. żołnierz SS nacisnął guzik. i wydano im rygorystyczne polecenie powstrzymania się od wszelkich komentarzy. Całości dopełniał szkarłatny pas. ściany wykładane marmurem.Goebbelsa. Polecenie stawienia się w nieoficjalnym stroju najsumienniej wykonał głównodowodzący lotnictwem Hermann Goring. Był w białej koszuli.] Stało się jasne. Przed drzwiami windy. Po minutowej jeździe winda zatrzymała się łagodnie i oficerowie weszli do niewielkiego hallu wyłożonego kamiennymi płytami. z dużymi guzikami obciągniętymi żółtą skórą. ale na czas konferencji usunięto go i ustawiono krzesła.) gwarancji przez premiera Neville’a Chamberlaina oraz zapowiedzi zawarcia traktatu o pomocy wzajemnej (co nastąpiło 25 sierpnia 1939 r. Gdy wszyscy weszli. Stamtąd miał najlepszy widok na zebranych i Hitlera. ukazując obszerne wnętrze windy wyłożonej weneckimi lustrami. od czasu gdy okupujemy Memel*. zebrało się kilkunastu najwyższych dowódców Wehrmachtu.mówił ale ten plan. Masywne drzwi rozsunęły się bezszelestnie.[* Bez wątpienia Hitler mówił o udzieleniu Polsce (31 marca 1939 r. z którego zwisał sztylet w pochwie z tego samego materiału co pas. Canaris usiadł w ostatnim rzędzie.powiedział fuhrer. unosząc dłonie w geście pozdrowienia.nieoficjalnych. Polska chce dostępu do morza. Wystąpienie poświęcone było uzasadnieniu konieczności rozpoczęcia wojny z Polską. Wszyscy zerwali się. Polska zaatakuje nas. że wzmocni to wasze zaufanie do mnie. czerwony kominek (prezent od Benito Mussoliniego). że w razie konfliktu z Zachodem.Chciałem znośnie ułożyć stosunki z Polską. aby zorientować was w przesłankach. gdzie oczekiwało już kilkudziesięciu oficerów Wehrmachtu i SS. marmurowy. gdyż zmieniły się realia*. cały ten surowy wystrój nadawał pomieszczeniu dość ponury wygląd. Do rozpoczęcia konferencji pozostawało jeszcze 20 minut. jak słusznie przypuszczał Canaris. Myślę. alby uniknąć zwracania uwagi. . nie mógł zostać urzeczywistniony. gdy ucichły powitalne okrzyki i wszyscy zajęli miejsca .

nie mistrzami..Nasi wrogowie są poślednimi ludźmi. natychmiast. Wódz zdawał sobie sprawę. ale brakowało co najmniej kilku lat do pełnego przygotowania marynarki i lotnictwa do starcia na wielu frontach. iż nie przejrzy intencji Anglii.argumentował Hitler . . a Stalin wie. Rosja nie jest zainteresowana w zachowaniu Polski. jak długo będę żył. że zmierza do końca przemówienia. ..Wszystkie te sprzyjające okoliczności nie potrwają dłużej niż dwa lub trzy lata. gdy i ja. mogły wprawdzie uderzyć zza Linii Maginota. że Stalin jest tak głupi. kiedy tylko zechcę! Głos Hitlera narastał. jednak wydawało się to mało prawdopodobne. Fuhrer zmierzał do najważniejszej informacji. jest rządzona przez słabego. . ton wypowiedzi stawał się podniosły i uroczysty. ale w dalszym ciągu była to ogromna siła. Obawiam się jedynie. że uderzenie Niemiec na Polskę mogłoby spowodować interwencję wojsk radzieckich. że konflikt z Polską mógłby nastąpić w momencie dla nas niekorzystnym. Pozostawała jeszcze do wyjaśnienia kwestia Związku Radzieckiego. Niemieccy generałowie zdawali sobie sprawę. W jego ocenie obydwa mocarstwa mogły wprowadzić najwyżej morską blokadę gospodarczą Rzeszy. Rozpoczęliśmy niszczenie angielskiej hegemonii. zagrożona przez Węgry i Bułgarię. że w ostatnim momencie przyjdzie jakaś świnia z propozycją mediacji. że siły . Wytrąciłem broń z ręki tym dżentelmenom! Teraz będę miał Polskę. że Niemcom sprzyja także sytuacja międzynarodowa: Wielka Brytania zaplątała się w rywalizację z Francją i Włochami na Morzu Śródziemnym oraz Japonią na Dalekim Wschodzie. że wojna [z Niemcami . że Francja i Wielka Brytania nie wystąpią w obronie Polski.) Jestem przekonany. . Niewiele lepsza była sytuacja Francji. gdyż główne źródła zaopatrzenia znajdowały się na wschodzie. że skończył. dziękując za krzepiące słowa i zapewniając.że Rosja zwróci się przeciw nam po podboju Polski. że nigdy nie zaakceptuje angielskiej oferty. Turcja. że czystki przeprowadzone przez Stalina w 1937 i 1938 r. zajęta jest nie rozwiązanymi problemami na Bliskim Wschodzie i w Irlandii. pozbawiły Armię Czerwoną najlepszych dowódców. co wskazywało wyraźnie. Nikt nie wie. Stanął obok. który wymaga wielkiego wysiłku. dwudziestoma tysiącami czołgów i ośmioma tysiącami samolotów. że musi rozwiać wątpliwości wojskowych. Co prawda stan ekonomiczny Rzeszy znacznie się poprawił po zajęciu Austrii i Czechosłowacji. Jugosławię “zainfekowały bakterie rozkładu”. chwiejnego przywódcę. a nie ludźmi czynu.BW] oznaczałaby koniec jego reżimu. dając do zrozumienia. Zakończyłem przygotowania polityczne.które przekonały mnie. po śmierci Kemala Ataturka. że dla Niemiec nastał właśnie wyjątkowo sprzyjający czas. Byłoby najlepiej. Rumunia. Hitler wiedział. (. Są małymi robakami.Nawiązałem osobisty kontakt ze Stalinem. Przekonywał. czy jego żołnierze wyszliby z wojny zwycięzcy. i Mussolini będziemy o pięć lat starsi. co nie było groźne. czy pokonani. bez względu na to. Tylko ślepy optymista mógłby uwierzyć. obawiających się. Wielka Brytania i Francja rządzone były przez ludzi niezdolnych do podjęcia śmiałych decyzji. Hitler dowodził. droga jest otwarta dla żołnierzy! Burza oklasków zerwała się w momencie. gdy Hitler zamilkł i opuścił głowę. Goring pierwszy podbiegł do niego.To jest wielki cel.Nasi wrogowie mogą mieć tylko nadzieję . dysponująca ponad pięcioma milionami żołnierzy. Zaaranżowałem wizytę Ribbentropa w Moskwie. Mam pięćdziesiąt lat i jestem u szczytu możliwości. aby pojutrze podpisać pakt o nieagresji. . gdyby wojna wybuchła teraz. a nie na przykład za 5 lat. Dlatego zaczął dowodzić. która miała rozwiać wszelkie wątpliwości generałów. że wielu oficerów obawia się wciągnięcia Niemiec w długą i wyczerpującą wojnę. stała się chętna do współpracy.

odpowiedział Oster. co im się sprawiedliwie należy. aż wreszcie admirał skinął znacząco głową. co usłyszał. że niemiecki Wehrmacht sprosta temu zadaniu.W związku z zasadami prowadzenia tej wojny zamknijcie swe serca przed litością. . Zgniećcie każdą iskrę życia. proszę . Nie wiadomo dokładnie. Była najtajniejszą i najbardziej zakonspirowaną ze wszystkich spiskowych grup działających w Niemczech. Mężczyzna się odwrócił. którą przedstawił Hitler. Przez chwilę patrzyli na siebie w milczeniu. hotelu dla gości Hitlera w Obersalzbergu.Tak. wydała mu się zbyt pobieżna i dotycząca za krótkiego okresu. .powiedział łamaną niemczyzną. Oster stanął opodal i wyciągnął papierosy. Nikt.Mówił o narodzie niemieckim. . Straszliwa machina. która zgniecie Polskę. . Na początku Francja i Anglia nie będą zapewne interweniować. Oster wyszedł na korytarz.Dziękuję. Oster znał go od wielu lat i korzystał z jego pośrednictwa w kontaktach z Brytyjczykami. Był wstrząśnięty tym.Skinął głową i oddalił się w przeciwny koniec korytarza. W drugiej części zebrania rozmawiano o szczegółach planów operacyjnych wszystkich rodzajów wojsk.zapytał Canaris.Przepraszam pana . Ostrzeżenie było uzasadnione. . .ulubionego smakołyku wodza. gdzie przy oknie stał mężczyzna.Ja muszę zostać. Canaris i jego zastępca byli założycielami tajnej organizacji “Schwarze Kapelle” (“Czarna orkiestra”). Musicie ścigać wrogów aż do całkowitego zniszczenia. kto obserwowałby to spotkanie. Admirał pojechał do “Platerhof”. Tam na stołach piętrzyły się równo ułożone na lodzie kopczyki czarnego kawioru . . Tamten wziął je. Przerwa na posiłek była krótka. nie mógł mieć żadnych podejrzeń. że nie było ono przypadkowe.Czy nie ma pan zapałek? .Oster podał mu pudełko. Oster wrócił do przedziału. Niewykluczone. . Rozkaz do rozpoczęcia walk przekażę wam później. za rok? Esesmani z ochrony fuhrera otworzyli drzwi na korytarz wiodący w stronę tarasu. . Miała jeden cel: obalenie Hitlera prowadzącego Niemcy do zguby. że fuhrer wezwie mnie. Major wyjął z . Jestem przekonany.Tak. ruszy lada dzień. pracownik ataszatu wojskowego ambasady holenderskiej w Berlinie. Po chwili również mężczyzna palący papierosa wszedł do swojego przedziału. ale co się stanie potem. Osiemdziesiąt milionów ludzi musi otrzymać.Musimy im zapewnić egzystencję. dlatego musimy działać z wielką bezwględnością. . co mogło oznaczać: “niech pan uważa na siebie”. Celem wojskowym jest całościowa destrukcja Polski. Działajcie brutalnie.Wraca pan nocnym ekspresem? . za pół roku. Czy mógł temu zapobiec? Było już za późno na powrót do Berlina. Dopiero pod koniec zabrał głos: . gdzie czekał na niego zastępca . Najważniejsza jest szybkość.zbrojne spełnią swój obowiązek. Canaris zamknął notatnik. Moc jest prawem. aby ustalić szczegóły operacji.pułkownik Hans Oster. Canaris nie miał już żadnych wątpliwości. Prawdopodobnie w sobotę rano. Ocena sytuacji międzynarodowej. w tej sytuacji muszę rano być w Berlinie .Canaris wstał i podał Osterowi rękę. które trzymał dotąd w drugiej ręce. Canaris był zdania. Musicie podejmować decyzje szybko i zawsze mocno wierzyć w niemieckiego żołnierza. że wkrótce zostaną uruchomione siły. Hitler odzywał się rzadko. że wojna z Polską rozpocznie wojnę światową. które zniszczą Niemcy. kiedy i w jakich okolicznościach powstała organizacja. Zapalił papierosa i podał pułkownikowi pudełko. Los sąsiedniego kraju nie interesował go. Kilkadziesiąt minut po wyjeździe pociągu ze stacji. był jednak przekonany. Był to major Gijsbertus Jacob Sas.

Sporządzona przez Canarisa informacja o przebiegu konferencji w Orlim Gnieździe znalazła się na biurku majora Foleya. której efektu zapewne nie przewidywał. którą zamknął starannie na kluczyk. wyciągnął z niego równo złożoną kartkę i włożył ją do teczki.kieszeni pudełko z zapałkami otrzymane od Ostera.. . Canaris rozpoczął grę. szefa berlińskiego oddziału wywiadu brytyjskiego MI-6. Po przyjeździe do Berlina Sas udał się bezpośrednio do ambasady Wielkiej Brytanii..

aby złożyć stanowczy protest wobec pogwałcenia przez Brytyjczyków neutralności Chile. Tam dostał dokumenty na nazwisko Reed-Rosas i w przebraniu Mety są rozpoczął wędrówkę przez Andy. niemiecka załoga ewakuowała się i wysadziła krążownik w powietrze. aby rozpocząć pierwszą samodzielną służbę. W tym samym momencie na pokładzie Dresden rozległ się potężny wybuch i okręt zaczął tonąć. choć ojciec . Szybsze i silniej uzbrojone okręty angielskie w dwugodzinnej bitwie posłały na dno cztery nieprzyjacielskie jednostki. aby nie dostał się w nieprzyjacielskie ręce. że potęga “niezwyciężonej Royal Navy” jest mitem. Canaris udał się niezwłocznie do niemieckiej placówki w Santiago. Na wieść o tym zwycięstwie prasa niemiecka rozpoczęła wielką akcję. Gdy rozmawiał z dowódcą brytyjskim. który za pewną kwotę zgodził się przewieźć go na ląd stały. niemiecka eskadra (dwa pancerniki i 4 krążowniki) napotkała w pobliżu chilijskiego portu Coronel flotyllę brytyjską składającą się z pięciu krążowników. gdzie wsiadł na pokład parowca Frisia. l listopada 1914 r. jednym z przywódców powstania greckiego w 1812 r. której trzon stanowiły dwa nowoczesne. Nawiązał kontakt z właścicielem kutra rybackiego.chętnie przyznawał się do powinowactwa z admirałem Konstantynem Kanarisem. gdzie został internowany i osadzony w obozie na wysepce Quinquina. Jednakże szczęśliwa passa nie trwała długo.bogaty właściciel kopalń węgla pod Dortmundem*[* Prawdopodobnie. W jego rodzinie nie było tradycji militarnych. Gdy 17 września 1915 r. Thomas w Duńskich Indiach Zachodnich. znajdujący się na wodach nie zaangażowanego w wojnę państwa. absolwent Akademii Morskiej w Kilonii. Brytyjski dowódca w pełnych kurtuazji słowach odrzucił protest. nie wiedząc. . odległej o 500 mil od Valparaiso. Wyruszył stamtąd do Niemiec drogą prowadzącą dookoła Ameryki Południowej. krążownik Dresden. korzystając z okazji. stawił się u dowódcy lekkiego krążownika Dresden. płynącego do Rotterdamu. stał się również neutralny. wchodzący w skład eskadry Dalekiego Wschodu wiceadmirała Maximiliana von Spec. w życiu Canarisa wszystko było tajemnicze. dziewiętnastoletni Wilhelm Canaris. Okrętowi Canarisa dopisało szczęście: wymknął się z obławy. gdy było już za późno na ucieczkę. opływając przylądek Horn i kierując się na północ obok Falklandów. Dysponując ogromną przewagą ognia. że okręt niemiecki. 8 grudnia dowódca postanowił wykorzystać okazję i ostrzelać Port Stanley. Wynędzniały. Dalsza droga porucznika prowadziła do Chile. Inne źródła podają. głosząc. Niemieccy marynarze dostrzegli ją. Canaris zasalutował i wrócił do szalupy.Początek Niezwykłej Kariery W końcu 1906 r. że w pobliżu czyha nowo przybyła potężna angielska eskadra. Dowodził. Wypełnił swoją misję. pochodzenie również. Porucznik Canaris wsiadł do szalupy i udał się na pokład okrętu brytyjskiego HMS Glasgow. Po kilkudziesięciu dniach niezwykłych trudów dotarł do Buenos Aires. której celem było odwrócenie uwagi Anglików i zyskanie na czasie. nikt go nie poznał. Nie przebywał tam długo. W marcu 1915 r. że jego ojciec był inżynierem zatrudnionym w hucie pod Dortmundem. cumował w porcie St.] . Dotknięci do żywego Anglicy wysłali w pogoń silną eskadrę. po 57-minutowej walce Niemcy posłali na dno dwa małe krążowniki Good Hope i Monmouth. Zespół wiceadmirała von Spee powracał do Niemiec. silnie uzbrojone pancerniki Invicible i Inflexible. Gdy w 1914 r. w Europie wybuchła wojna. że idące jego tropem krążowniki Kent i Cornwall zajęły się walką z okrętami Leipzig i Nurnberg. krążownik został osaczony w pobliżu chilijskich wysp Juan Fernandez przez trzy brytyjskie okręty: nie miał żadnej szansy nawiązania równorzędnej walki. zameldował się w admiralicji w Berlinie.

organizacji zaopatrzenia i wywiadu floty niemieckiej. Tak rozpoczęła się szpiegowska kariera późniejszego szefa wywiadu III Rzeszy. promowany do stopnia kapitana. został wysłany do Madrytu. . Po krótkiej rekonwalescencji Canaris. jakby wyszedł z grobu.chory na malarię i zapalenie jelit. gdzie miał prowadzić działalność szpiegowską w Etappe . wyglądał. Cesarz odznaczył bohatera Krzyżem Żelaznym. Wieść o wyczynie dzielnego porucznika wyprzedziła go w drodze do Niemiec.

Skuteczność akcji U-bootów w dużej mierze opierała się na działalności kapitana Canarisa w Madrycie. Od jednego z agentów. Podróż do Berlina przez Europę objętą wojną nie była jednak prosta i Canaris zdając sobie sprawę. po kolejnym ataku malarii. a wśród nich młody oficer Francisco Franco. z których 100 wyruszyłoby w morze. przywdział jego sutannę i w tym przebraniu uciekł z więzienia. Dowództwo marynarki wojennej zaakceptowało pomysł i poinformowało Madryt. co zwiększało groźbę ataków. ze Canaris zabił więziennego kapelana. Sprawne uzupełnienie paliwa i amunicji okrętów podwodnych pozwalało im dłużej pozostawać w morzu. Polegały one na uderzeniu w najczulsze punkty podwodnej floty: wywiad i zaopatrzenie. Miał też nadzieję na upolowanie przy okazji groźnego okrętu podwodnego. do stolicy Hiszpanii agent wywiadu brytyjskiego. Canaris. że jego niedoszła ofiara powróciła i wznowił polowanie. że okręt U-35. Informacje dostarczane przez szpiegów obserwujących ruch w brytyjskich portach umożliwiały dowództwu niemieckiej marynarki precyzyjne kierowanie U-bootów na najcenniejsze transporty. Brytyjczycy musieli podjąć działania obronne. Przebywający wciąż w Madrycie kapitan Menzies dowiedział się. gdyż ten. został odesłany na rekonwalescencję do Niemiec. Hiszpańscy przyjaciele Canarisa. kapitana Arnolda de la Periere. że Brytyjczycy gotowi są drogo zapłacić za jego głowę . 154 U-booty niemieckiej marynarki wojennej. l października wejdzie do zatoki w pobliżu portu Kartagena. Szczególnym niepokojem napawała ich możliwość podjęcia przez okręty podwodne zmasowanych ataków na żeglugę. Zapakowali więźnia do pociągu i pod strażą odesłali do granicy francusko-hiszpańskiej. kapitan Stewart Menzies. Inna wersja głosi. Podobno Włosi nie dali się długo przekonywać. mógł jedynie opóźniać bieg.zdecydował się odesłać chorego współpracownika do Niemiec w najbezpieczniejszy sposób: na okręcie podwodnym. zabiegali o zwolnienie “nieuleczalnie chorego” z więzienia. Gra była tak przekonywająca. że tym razem Canaris już mu się nie wymknie. została odłożona. nie mając żadnych szans ucieczki. Stan zdrowia Canarisa po wyczerpującej podróży i przejściach więziennych pogarszał się i szef Etappe . która z powodów znanych tylko jemu prowadziła przez Francję i Włochy. Brytyjczycy zdołali wszakże wpaść na jego trop i w miasteczku Domodossola na granicy włosko-szwajcarskiej czekała na operatywnego kapitana włoska policja. że rozprawa sądowa. Z taką misją przybył latem 1916 r. aby pluć krwią. Należało więc go zabić. . pewny. Było to bardzo realne zagrożenie.kara śmierci. co dowództwo niemieckie rozważało od 1916 roku. Kapitan Menzies przystąpił do działania. Juana Marcha.przebrał się za mnicha i ruszył trasą. Osadzono go w więzieniu pod zarzutem szpiegostwa. W czasie wojny wyrok za takie przestępstwo mógł być tylko jeden . dowodzony przez asa podwodniaków. Zaczął symulować gruźlicę i gryzł język. Nie udało mu się jednak wytropić Canarisa. wydawałoby się nieuchronny.Pierwsze starcie Brytyjczycy bacznie obserwowali morskie działania Niemców. mogły zatopić każdego miesiąca statki o łącznym tonażu około 600 tysięcy BRT. Depesza została przechwycona i rozszyfrowana przez wywiad brytyjski. w której musiał zapaść wyrok śmierci. skąd już Canaris powrócił spokojnie do Madrytu. W rezultacie przerwałyby dostawę surowców i żywności do Wielkiej Brytanii i zmusiły ją do kapitulacji. zamknięty w celi z grubymi kratami. wydarzeń.kapitan Kurt von Kron .

Wojna dobiegała końca. Wydawałoby się. Przez dwa lata był oficerem sztabowym w admiralicji.zaczął tworzyć siatki szpiegowskie na Bałkanach i w Europie Środkowej. Nie potrafili wśród kilkunastu identycznych łódek rozpoznać tej najważniejszej. ale gwałtowny kryzys gospodarczy.prawdopodobnie Wielkiej Brytanii . Kapitan Menzies powrócił z niczym. który obserwował przez peryskop rybacką flotę. . Canarisowi sprzyjało szczęście. i zaoferował swe usługi w tłumieniu buntów.w oczekiwaniu na U-35 . Po demibilizacji zgłosił się do gubernatora Kilonii.. Zastrzelono ich 15 stycznia 1919 r w drodze z hotelu “Eden” . Walczył ze spartakusowcami. że jego burzliwa kariera dobiegła końca. stworzył niebezpieczeństwo kolejnej rewolty. działał przeciwko rewolucjonistom w Berlinie i na południu Niemiec. Potem rozpoczął służbę na krążowniku Berlin.ukrył się na pokładzie niemieckiego parowca Roma. że w pobliżu jego okrętu krążą w zanurzeniu dwa francuskie okręty podwodne gotowe zaatakować U-35. że latarnia na maszcie łódki wiozącej Canarisa nadawać będzie alfabetem Morse’a literę “m”.który dowodził siatką szpiegowską w Kartagenie. cumującego w porcie. dowiedział się. Byłych i przyszłych wrogów jednoczył strach przed komunizmem.30 rano Arnold de la Periere podniósł peryskop i dostrzegł łódź nadającą umówiony sygnał. Nie została do końca wyjaśniona rola. Gustawa Noskego. którą odegrał w zabójstwie Róży Luksemburg i Karola Liebknechta. który pod jego dowództwem zatopił prawdopodobnie 18 statków na Morzu Śródziemnym.znów znalazł dla siebie cel. gdy tylko wypłynie na powierzchnię. Dowódcy Topaze i Opale. Dochodzenie w tej sprawie prowadziły władze wojskowe i one to sądziły podejrzanych o dokonanie morderstwa. nie przerywając działalności wywiadowczej w organizacji zakonspirowanej pod nazwą Oddział Transportu Morskiego. Późnym wieczorem agenci Menziesa wytropili. Canaris należał do grupy osób. Na początku roku 1933 Canarisa mianowano komendantem garnizonu w Świnoujściu. O 6. ale nie odbył wyroku. który ogarnął świat w końcu tej dekady. To pokrzyżowało plany Brytyjczyków. Canaris . aby przejąć Canarisa. Nie wiedział natomiast. założycieli Niemieckiej Partii Komunistycznej. W składzie sędziowskim był Wilhelm Canaris. rozprzestrzeniająca się ze Związku Radzieckiego. Okręt wynurzył się i. które o tej porze było tuż nad wodą. świeciło prosto w szkła francuskich peryskopów.do więzienia w Moabicie. Słońce.monarchista i zaciekły antykomunista . został skazany na 4 miesiące więzienia.. Współpracując z tajnymi służbami jednego państwa Ententy . która nadeszła ze wschodu i w pokonanym państwie znajdowała dobrą glebę. Canaris po zakończeniu w Berlinie kuracji podjął służbę na okręcie podwodnym. że Canaris . która zorganizowała ucieczkę. Niemcy ogarnęła fala rewolucyjna. nie zauważyli niczego. została zatrzymana na początku lat dwudziestych. Co prawda pierwsza fala. Wydawałoby się. Mijały minuty. los skierował Canarisa ponownie do marynarki. że lada moment jeden z francuskich okrętów odpali torpedy. Wydawało się. Działał na dwa fronty.gdzie byli przesłuchiwani . Morderca Róży Luksemburg porucznik Vogel. że Canaris przesiadł się do łodzi rybackiej. że podobny kłopot miał kapitan de la Periere. Załoga U-35 zamknęła właz i okręt bezpiecznie skrył się pod wodą. oślepieni promieniami i refleksami na wodzie. a atak nie następował. Gdy minęła rewolucyjna burza. bezbronny. która wypłynęła w morze wśród kilkunastu kutrów wychodzących na połów makreli. kołysał się na falach przez wiele minut. zanim kuter dobił do jego burty i Canaris wskoczył na pokład. On jednak wiedział.

że Canaris spełnia wszystkie wymogi stawiane człowiekowi na tym stanowisku i. o 8. . Znajomość języków obcych: angielski. aby wykonać ważne polecenie. które nadesłano z Berlina.00 i zastał swego gościa siedzącego na krześle w sekretariacie.Proszę zostawić to mnie. zaproponował tę kandydaturę. nie tając. który w rzeczywistości władał płynnie tylko hiszpańskim i znał angielski. włoski. do którego Hitler zwrócił się o wytypowanie kandydata na stanowisko dowódcy wywiadu wojskowego. Raport trafił do rąk Ericha Raedera. ujmując Canarisa po ramię i prowadząc do gabinetu. . to nie spodziewałem się pana dzisiejszego ranka . Sięgnął po kwestionariusz osobowy i zaczął wypełniać rubryki: Wygląd i zachowanie: średniego wzrostu. . komandorze Patzig. Na korytarzach było pusto. by połączyć go ze Służbą Bezpieczeństwa.Jestem nieuleczalnym optymistą. przedstawił dokładnie zagrożenie. jak sobie z nimi poradzić.Proszę zadzwonić do komandora Patziga i powiedzieć mu. generał Blomberg. dbał o systematyczne ćwiczenia fizyczne. . w jakie bagno pan wdepnął rzekł pod koniec rozmowy. dowódcy marynarki wojennej. że pan przyszedł. . popadł w zatarg z szefem Służby Bezpieczeństwa (SD). to myślę.00 wszedł do budynku przy Tirpitz Ufer w Berlinie. Szczególnie zwracał uwagę na kondycję fizyczną oficerów i marynarzy. a l stycznia 1935 r. Reinhardem Heydrichem. Pierwsza rozmowa byłego i nowego szefa wywiadu trwała długo. . pracował niezmordowanie. byli jedynymi pracownikami wywiadu spędzającymi pierwszy dzień nowego roku w ponurym gmachu. kapitanie. . odwołał go ze stanowiska. . jeżeli nie ma nic przeciwko temu.Jestem kapitan Canaris . aby wpoić załodze zasady morskiej służby i utrzymać gotowość bojową. choć nie lubił go.[* Kontradmirał stanowczo przecenił zdolności językowe Canarisa. że z ulgą odchodzi z Abwehry do służby na pancerniku Admiral Scheer. francuski. ponieważ nie zdaje pan sobie sprawy. Szef istniejącej od 1921 r. Jeśli chodzi o tych ludzi.powiedział nowo przybyły do oficera. Reinharda Heydricha.powiedział. Patzig. że przyszedłem do biura i chętnie się z nim zobaczę. Zdziwiony oficer podniósł słuchawkę i dokładnie przekazał słowa Canarisa. że wiem. po czym bezzwłocznie zaprowadził go do gabinetu byłego szefa wywiadu.] Finanse: w całkowitym porządku. wojskowa postawa bez zarzutu.Martwię się o pana.Canaris uśmiechnął się. dobrej prezencji. hiszpański.Jeśli mam być szczery. Warta przy drzwiach i oficer dyżurny. Utrzymywał ścisłą dyscyplinę i wysokie morale załogi okrętu. W rubryce Ocena ogólna Bastian wpisał: Kapitan Canaris wypełniał obowiązki dowódcy okrętu energicznie i wykazał umiejętności zawodowe. siedzący markotnie przy stoliku w hallu. które dostrzegał w działaniach Heinricha Himmlera i jego podopiecznego. kontradmirał Bastian usiadł w swojej mesie. .Cieszę się. Patzig przybył tuż przed 10. wspaniałe maniery. rosyjski*. i z tej przyczyny minister obrony. Admirał Raeder uznał. Abwehry. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Wilhelm Canaris otrzymał nominację na szefa Abwehry. portugalski.Nowe zadanie Pogodnego wrześniowego poranka 1934 r. zamierzających przejąć wywiad. komandor Conrad Patzig.

Patzig milczał zaskoczony. .Jeżeli naprawdę pan tak myśli. nie mógł przewidzieć.. znający SS. po czym powiedział: . ale ten dzień jest początkiem końca pańskiej kariery. Złowroga wróżba sprawdziła się 10 lat później.. to przykro mi to mówić. ale nawet Patzig. jak straszny będzie to koniec.

dywersyjne i czarną propagandę. użytecznych dla szpiegów i sabotażystów: od sympatycznego atramentu. a nowy szef nie chciał otaczać się zbytkiem. a trzecia przykrywała ręką usta. schwytano ich dziesięciu.“Robert”.Odrodzenie Abwehry W bardzo krótkim czasie Canaris zmienił całkowicie sposób funkcjonowania wywiadu. W innych zalakowanych kopertach przysyłano przez kurierów spisy agentów oraz czek Deutsche Bank na pokaźną sumę 406 funtów szterlingów. Do wszystkich placówek zagranicznych wysłano specjalne zestawy szpiegowskie. a więc nie podlegający sprawdzaniu przez służby celne . aby opracowała specjalną radiostację dla szpiegów. japońskim rysunkiem diabła oraz zdjęciem swego . ustalające zasady wykorzystywania dyplomatów w pracy szpiegowskiej. W Belgii od kwietnia do grudnia 1935 r. postawił godło Abwehry: trzy odlane z brązu małpy. niewielką. Inni dostarczyli szefom placówek klucze do skrzynek w zalakowanych kopertach. przemianowany na Grupę I. zajął się wywiadem. Ściany przyozdobił trzema obrazami: portretem admirała Kanarisa. który miał kierować działalnością agenturalną na terenie USA. dla Stanów Zjednoczonych . dla Kanady . W rzeczywistości był to komandor Hermann Menzel. W ogromnym dziele przebudowy Abwehry Canaris zaniedbał tylko własny gabinet na czwartym piętrze budynku przy Tirpitz Ufer nr 76/78 w pobliżu Tiergarten. druga oglądała się bacznie przez ramię. który wyglądał i smakował jak płyn do płukania ust. w pokoju niewiele pozostało.dwudziestu jeden. że jego ludzie będą potrzebowali niezawodnej łączności i zaproponował firmie Telefunken. Nowa Grupa II prowadziła działania sabotażowe. broń i komplety szyfrów. a jednocześnie o dużym zasięgu. Kilka miesięcy później podobne zestawy doręczono konsulom generalnym w Nowym Orleanie i Seattle oraz charge d’affaires w Panamie. wyruszył do Stanów Zjednoczonych człowiek legitymujący się paszportem na nazwisko Edward Derp. łatwą do ukrycia. Stary Geheimer Meldedienst. w tym samym czasie w Anglii aresztowano pierwszego od zakończenia wojny światowej szpiega niemieckiego. Gdy Patzig zabrał wszystkie swoje rzeczy.kurierzy rozwozili po świecie radiostacje.stanowiących bagaż dyplomatyczny. wykorzystywany w razie konieczności opłacenia ważnego informatora. W kwietniu 1935 r. z poleceniem dostarczenia ich ambasadorowi w Waszyngtonie i konsulowi generalnemu w Nowym Jorku. W Berlinie i Tegel powstały specjalne laboratoria zajmujące się produkcją najdziwniejszych przedmiotów. nazwaną Afu (Agenten-Fungerat). udzielenia pomocy agentowi itp.“Jimmy”. ciężkim od brązowych ozdób. do materiałów wybuchowych o wyglądzie mąki. W Quenzsee w Bawarii utworzono ośrodek szkoleniowy dla sabotażystów. z instrukcją. która miała stanowić fundusz rezerwowy. W zamkniętych i zapieczętowanych skrzyniach . we Francji . Zawarł porozumienie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. że można je otworzyć tylko po odebraniu z centrali specjalnego sygnału. Pierwsze specjalne bagaże dyplomatyczne wysłano w marcu 1935 r. Byli niedoświadczeni i niedostatecznie wyszkoleni. W ramach Abwehry utworzył trzy główne wydziały. Na XIX-wiecznym biurku. Grupa III zajęła się kontrwywiadem. W niewiarygodnie krótkim czasie w najważniejszych państwach Europy zaroiło się od agentów Abwehry. szybko więc wpadali w ręce kontrwywiadu. dla Anglii było to słowo “Nautilus”. Canaris wiedział. Jedna nadstawiała ucha. pod opieką kapitana frachtowca Schwaben.

gdzie Konrad Henlein. Później Hitler mówił o możliwości konfliktu z Polską w sprawie Gdańska i “korytarza” do Prus Wschodnich. Po raz pierwszy od objęcia stanowiska spotkał się z fuhrerem. . Ta odpowiedź komplikowała plany Canarisa. Nie ma potrzeby budowania siatki szpiegowskiej w Anglii. . Ponownie uzyskał zapewnienie Canarisa. mein Fuhrer. korzystnych dla Rzeszy traktatów.. nie! .Oficer tamtejszego wywiadu.W Anglii nie potrzebujemy szpiegów. ale mogą się przydać łącznicy. podjął z nami współpracę i stanowi cenne źródło informacji.. gdy Canaris stawił się w gabinecie Hitlera w willi “Berghof” w Obersalzbergu.ulubionego psa Seppla. .Nie chcę szpiegów w Anglii.Prosiłem o to spotkanie..powiedział Canaris. Zdecydował się więc ominąć zakaz Hitlera i rozbudowywać siatkę w Wielkiej Brytanii.Czy mogę spytać o plany związane z Anglią? . przynosi same sukcesy. . . Później dodał do tej skromnej kolekcji portret generała Franco z osobistą dedykacją. jaką prowadzę wobec tego kraju. podobnie jak i w Czechosłowacji.stwierdził Canaris. major Erwin von Lahousen. Była mu potrzebna do wielkiej gry.Nie. które utwierdziły szefa Abwehry w tym postanowieniu: . Pod koniec rozmowy fuhrer wypowiedział słowa. że Abwehra dysponuje prężną siatką wywiadowczą w Polsce. przeciwko Hitlerowi.Canaris omijał dotychczas ten temat. w których przewiduje pan udział Abwehry . który wydawał się kluczowy dla dalszych przedsięwzięć Abwehry.. przywódca Niemców sudeckich.. którzy mniej lub bardziej formalnie zapewnią nam bezpośredni kontakt z rządem brytyjskim. gdy zajął miejsce na szerokiej sofie. . Polityka. To mogłoby narazić na szwank nasze działania dyplomatyczne. został skaptowany jako agent.Sytuacja w Austrii jest w pełni przez nas kontrolowana . . Hitler rozpoczął od prezentacji planów przyłączenia Austrii do Rzeszy. Było słoneczne niedzielne popołudnie 8 września 1935 r. W czerwcu podpisaliśmy niemieckoangielskie porozumienie morskie. aby przedstawić panu pierwszy raport na temat rozwoju Abwehry oraz poprosić pana o krótkie zreferowanie planów.Hitler obruszył się. a w zasięgu ręki wydaje się kilka innych.

że Francuzi nie ruszą najmniejszego poilu! Zobaczycie. że żadna ze stron nie ma zamiaru zrezygnować ze swoich racji. Policyjne akta wykazywały. stawił się w Kancelarii Reszy. . Jeżeli jednak operacja zakończy się niepowodzeniem i Francuzi zmuszą nasze wojska do wycofania się. że najwyżsi oficerowie chcieli pokrzyżować jego plany. . ale orientując się. Przy pierwszej próbie rzucenia wyzwania Zachodowi generałowie rzucili wyzwanie jemu. że nowo poślubiona żona szefa sztabu sił lądowych była prostytutką.przy ogromnej dysproporcji sił między Francuzami i Niemcami . Atmosfera była napięta i dawało się wyraźnie odczuć.musi zakończyć się fiaskiem. Jeszcze tego samego dnia Blomberg. i jeszcze więcej! Świat przyjmie wyzwolenie Nadrenii z dyktatu wersalskiego jako fakt dokonany i tak to pozostawi! .wsparł Becka generał Fritsch. dodając stanowczo: Jeśli chodzi o mnie. wstał zza biurka i pochylił się w ich stronę. . dostarczone przez . otrzymał polecenie opracowania planów operacji. Już pierwszy ruch w kierunku ekspansji uświadomił mu to z całą mocą. Hitler triumfował. ale dokładnie sobie zapamiętał. że odniosę sukces. a wówczas Hitler ustąpi. Hitler doskonale rozumiał powagę sytuacji. . O operacji poinformował również najwyższych dowódców Wehrmachtu. poprosił fuhrera o zgodę na poślubienie 26letniej sekretarki. szybko zdał sobie sprawę. szefa sztabu generalnego. postanowił wprowadzić swe wojska do Nadrenii. Jestem głęboko przekonany. że ten wybuch i pewność siebie wywarły na generałach niedobre wrażenie. Hitler polecił mu przygotować na 7 marca rozkaz wymarszu jednostek. Hitler nie miał żadnych zastrzeżeń. Generałowie ustąpili. że największym zagrożeniem jego planów nie są mocarstwa zachodnie.A jak się zachowamy. oraz generała Wernera von Fritscha.zameldował generał Beck. uznanej w traktacie wersalskim za strefę zdemilitaryzowaną. w towarzystwie generała Ludwiga Becka. nie oddając ani jednego strzału. a w Berlinie tymczasem wybuchł skandal.dociekał Beck.wybuchnął wreszcie. jeżeli Francuzi stawią opór? .Ja wiem lepiej! . które miały wkroczyć do Nadrenii. 2 maja 1935 r. które zgniotą nasze siły ekspedycyjne .Francuzi są gotowi do przeprowadzenia w każdej chwili szybkiej mobilizacji i wystawienia co najmniej dwudziestu świetnie wyposażonych dywizji. Tuż potem młoda para wyjechała na Capri. to przyjmę konsekwencje jako swą osobistą porażkę i podam się do dymisji jako fuhrer i kanclerz. Hermann Goring osobiście przedstawił fuhrerowi policyjne dossier. Minister wojny. z których da się sformować dywizję nadającą się do walki . To oni musieli odejść. Byli przekonani. że chodzi o trening sztabowców i manewry wyznaczonej dywizji.Hitler i Generałowie Hitler. głównodowodzącego wojskami lądowymi.Zrobią z nas siekaninę. że próba zajęcia Nadrenii . 27 lutego 1936 r. 59-letni wdowiec. lecz. Hitler milczał. .Mam absolutnie pewne informacje. . Mylili się. który w 1935 r.. W grudniu 1937 roku generał Blomberg. Wojska niemieckie wkroczyły do Nadrenii.Mein Fuhrer. a nawet wziął udział w ceremonii jako świadek. Minister był przekonany. generał Werner von Blomber. której nadano kryptonim “Schulung” (“Ćwiczenie”).Hitler zamilkł. do tej operacji możemy przeznaczyć najwyżej 35 tysięcy żołnierzy. przystąpił do rozbudowy potęgi militarnej Rzeszy. a ponadto została skazana za pozowanie do zdjęć pornograficznych. niemieccy generałowie.. zdecydowałem się postawić wszystko na jedną kartę.

dowiedziawszy się o aferze. Uznali. 4 lutego 1938 r.lokaj.Heinricha Himmlera. dowódca berlińskiego okręgu wojskowego. sam zrezygnował ze stanowiska szefa sztabu sił lądowych dwa miesiące później. Ftihrer przeczuwał jednak. szef departamentu łączności. co zyskało mu przezwisko Lakeitel. że oskarżenia zostały spreparowane przez jego wrogów . Nie odważyli się wystąpić otwarcie przeciwko wodzowi. który odbuduje potęgę państwa i zmyje hańbę klęski w wojnie światowej.jak sądzili . Zlikwidował stanowisko ministra wojny i utworzył Naczelne Dowództwo Sił Zbrojnych (Oberkommando der Wehrmacht). generał Erich Fellgiebel. Należało więc wyeliminować również jego z gry. Goring i Himmler zastosowali podobną metodę jak w wypadku Blomberga: spreparowali policyjne akta. stawił się u Hitlera jako wysłannik korpusu oficerskiego.zniszczyłaby Niemcy. że ostatnie sukcesy: wprowadzenie wojsk do Nadrenii i przyłączenie Austrii sprawiły. Nowy skandal obyczajowy w armii dał Hitlerowi wolną rękę. Hitler zażądał. Należeli do nich: Canaris i jego zastępca. Musiał więc odejść ze stanowiska. Blomberg odmówił uznając. .ale Hitler pamiętał. był naczelnym dowódcą sił zbrojnych. Jako następca Hindenburga. gotowi przeszkodzić w rozpętaniu wojny.Goringa i Himmlera. Rozumieli. generał Erwin von Witzleben i wielu innych. od Lakei . któremu miały podlegać wszystkie sztaby. że mogą obalić Hitlera dopiero wtedy. Generał Ludwig Beck. która . Niemcy i świat dowiedziały się z komunikatów radiowych o zwolnieniu 35 generałów. gdy zacznie on ponosić klęski w starciu z mocarstwami zachodnimi. Szefem mianował generała Wilhelma Keitla. Hans Oster. Najodpowiedniejszym kandydatem na jego miejsce był generał von Fritsch . aby Blomberg natychmiast przerwał miodowy miesiąc i przeprowadził rozwód. że nikt już nie zgłosi sprzeciwu wobec planów podboju Europy. domagającego się dymisji Blomberga . łącznie ze Sztabem Generalnym. najzagorzalszy przeciwnik planów Hitlera.który. Wydawało się. Jego jedyną zaletą było absolutne oddanie Hitlerowi. iż większość Niemców widziała w Hitlerze człowieka. że i on nie sprzyjał planom ekspansji. oskarżając Fritscha o homoseksualizm. że w jego najbliższym otoczeniu w dalszym ciągu są wrogowie. Potem Hitler rozpoczął czystkę.

. przebijając wielokrotnie jednego z najhojniejszych ofiarodawców.że przybyłem do Anglii ze specjalną misją.. ich posiadłości rozdzielał tylko żywopłot.Zaiste. Nie powiedział tego wprost. . W Luckingtonie głośnym echem odbiła się wiadomość o wysokiej kwocie wynoszącej 150 funtów. a Treeck przyszedł specjalnie. mieszkańca Luckingtonu i myśliwego. który wpłacił tylko 35 funtów. w Londynie zamieszkiwał w apartamencie na Cheyne Place pod nr 12. Kilka okazałych domów na pagórkach otoczonych drzewami wskazywało. Biorących udział w powitalnym przyjęciu zachwyciła wyszukana kolekcja drezdeńskiej porcelany. Treeck podszedł do Menziesa.Treeck nie dał się zbić z tropu. że Treeck jest Niemcem urodzonym na Łotwie. W Anglii wynajął kilka posiadłości w różnych częściach kraju. wydawców i przemysłowców. którą baron wpłacił na rzecz miejscowego towarzystwa łowieckiego. jak i stopa życiowa barona stały się przepustką do hermetycznego świata arystokracji. położoną wśród łąk i lasów na południe od Oksfordu. że nikt ich nie mógł słyszeć . aby akurat o tym chciał pan mówić . Zarówno życiorys. nie godząc się z dyktaturą Hitlera. .zaczaj lekką rozmowę. Gdy skończył się taniec i pary opuszczały parkiet. w którym pojawił się nagle.Cóż za niezwykle udane przyjęcie! .Nie mam zamiaru taić . że wioska jest siedzibą ludzi zamożnych. choć na tyle blisko.Czy możemy przejść się trochę? Menzies nie odpowiedział. Nowym mieszkańcem był kapitan Robert Treeck. by spotkać trudno uchwytnego sąsiada. jednakże z jego słów można było wywnioskować. Menzies był najbliższym sąsiadem Treecka w Luckingtonie. gdy odeszli od domu na tyle daleko. Tym bardziej że chętnie wspomagał wszelkie akcje charytatywne i łożył duże sumy na rzecz przedsięwzięć towarzyskich. Spotkali się dopiero na przyjęciu w dworku księcia Beauforta. że bez większej straty czasu mogli dostać się do stolicy.Nie sądzę. Menzies nie mógł odmówić temu zaproszeniu.powiedział Menzies z nikłym uśmiechem. Wkrótce okazało się. w sąsiedztwie znanych polityków. Jednakże przez wiele miesięcy nie widywali się. że w czasie wojny światowej służył w kawalerii. Nie mniejsze wrażenie wywarła na sąsiadach towarzysząca przystojnemu baronowi piękna baronesa Violetta de Schroeders. lecz wskazał na szklane drzwi prowadzące do parku. chociaż Treeck wielokrotnie podejmował próby nawiązania bliższych kontaktów z sąsiadem. w których przepowiadano mu wielką karierę. której zapewne się pan domyśla lub o której został . Udało mu się przedostać do Niemiec. w Luckingtonie pojawił się nowy mieszkaniec. chcąc upokorzyć śmiertelnego wroga Wilhelma Canarisa. z pochodzenia Chilijka. Rewolucja bolszewicka pozbawiła go rodzinnych posiadłości. którzy osiedli tu z dala od zgiełku Londynu. czego dowodem była widoczna blizna. a obecnego pracownika tajnych służb. kamienny taras. że wyjechał z tego kraju. o którym mówiło się przez wiele wieczorów. Wspominał. a on sam ledwie uszedł z życiem.Specjalny Wysłannik Luckington było uroczą wioską angielską. . .Treeck podjął rozmowę. gdzie mieszkał do 1936 r. gdy ścigany przez czerwonoarmistów został postrzelony w gardło. Zeszli po kilku kamiennych schodach półkoliście opasujących duży. Stewarta Menziesa. broni myśliwskiej i wspaniała stajnia z kilkoma niezwykłej urody końmi. bardzo szybko został zaakceptowany przez środowisko. Być może Treeck uczynił to umyślnie. Późną jesienią 1936 r. Wynajął czy kupił dom o nazwie Luckington Manor i wkrótce potem wydał dla sąsiadów przyjęcie. . .

Wyznanie barona Treecka podczas przyjęcia w Luckingtonie nie było dla Menziesa zaskoczeniem. . Rozmowa była skończona. Treeck zrozumiał.pisał. spotkał się on w Londynie ze starym znajomym z Hiszpanii. Natychmiast przesłał raport do Londynu: Canaris nie kocha swoich nowych panów ani im nie wierzy . Menzies nie dał poznać. kapitanie . by zorganizować przerzut broni dla wojsk rebeliantów. Wspominał o swojej niechęci do Hitlera. że szybko stał się jednym z najbardziej wpływowych ludzi w hiszpańskiej gospodarce. pracującym dla wywiadu brytyjskiego i niemieckiego.powtórzył z naciskiem. . Szef Abwehry nie wiedział zapewne. baron wziął ślub z Violetta de Schroeders i rzadko bywał w Luckingtonie. Szpiegowska robota okazała się bardzo popłatna.Zostałem przysłany przez Canarisa . To interesująca oferta.odparł Menzies. Zniknął z Anglii wraz ze swoją piękną żoną w lipcu 1939 r. . który po wybuchu wojny domowej przybył do Madrytu. jakie wrażenie wywarło na nim wyznanie sąsiada. . Świadczy zapewne o dobrej woli pana Canarisa. którym potrafił tak zręcznie zarządzać.W tej chwili jest naszym najlepszym sojusznikiem w Europie. który miał go zabrać do Niemiec. o istnieniu opozycyjnej organizacji “Schwarze Kapelle” i prawdopodobnie wyraził chęć nawiązania kontaktu z Brytyjczykami. W 1936 r. To on wskazał Menziesowi kryjówkę Canarisa oczekującego na okręt U-35. Nie mam zamiaru utrudniać pana misji w Anglii. Obawiał się.Mam działać jako łącznik w sprawach. Nie potrafił ocenić. Jego słowa były wyraźnym ostrzeżeniem przed działalnością szpiegowską. Mógł więc tylko oczekiwać na dzień. które mogłyby dotyczyć pana i Canarisa.pan poinformowany.oświadczył Treeck.Doceniam dobrą wolę. March zebrał majątek. na ile szczera jest gotowość do współpracy szefa Abwehry.. że jest to zaczątek intrygi.. Mijały miesiące. że dwadzieścia lat wcześniej March wydał go Anglikom. March nie zatrzymał tych rewelacji dla siebie. W czasie wojny światowej niepiśmienny syn rybaka z Majorki był podwójnym agentem. że nie uzyska od Menziesa żadnej informacji. . Wilhelma Canarisa . rybakiem Juanem Marchem.Przecenia pan możliwości angielskiego wywiadu. aby w gruncie rzeczy nic nie powiedzieć. .. . w którym Menzies zdecydowałby się zareagować na propozycję nawiązania współpracy z Canarisem. szefa Abwehry. Chciałbym być dobrze zrozumiany. jednakże pod warunkiem.Menzies zawiesił głos. Ze swojej strony również mogę ją wykazać. że nie będzie pan działał niezgodnie z prawem. . .No cóż. spotkał się z nim Canaris. Szli przez chwilę w milczeniu.Menzies wypowiedział te słowa chyba tylko po to. W następnym raporcie stwierdził: Canaris może stać się partnerem brytyjskiego wywiadu. która mogłaby kosztować Wielką Brytanię bardzo drogo. .. W maju 1936 r. Kątem oka dostrzegł wyraz lekkiego zaskoczenia na twarzy Anglika. ale doskonale orientował się w jego powiązaniach z brytyjskim wywiadem. 27 kwietnia 1937 r. Przyszedł do niego na długą i zadziwiająco szczerą rozmowę. Menzies czekał.Tak.

Nikt nie zażądał od niego paszportu ani wypełnienia deklaracji celnej. Możemy jednak uznać. W połowie miesiąca na lotnisku w londyńskiej dzielnicy Croydon wylądował samolot Ju-52. Przyłączenie Austrii było wielkim sukcesem Hitlera i wydawało się niweczyć szansę rebelii w Berlinie. że usunięcie Adolfa Hitlera jest ważne dla Brytanii. .zostałaby okrążona i rozbrojona przez wuppertalską dywizję pancerną.. otrzymali . Realizacja całego tego misternego planu zależała wyłącznie od reakcji mocarstw zachodnich na poczynania fuhrera i dlatego w sierpniu 1938 r.Stracona Szansa Niepowodzenia w nawiązaniu kontaktu z Brytyjczykami nie zniechęciły Canarisa. Himmlera. Brytyjczycy doskonale wiedzieli.Faktem jest. a już na pewno Francja.dokładne informacje o celu wizyty Kleista. że oczekujemy pewnych zmian terytorialnych w rejonie Pomorza i Śląska. którą posunął tak daleko. . admirał Sinclair.“SS Leibstandarte”. dowodzoną przez generała Ericha Hoepnera. doskonale wyszkolone i wyposażone oddziały stacjonujące w Monachium . że mocarstwa zachodnie zmuszone będą w końcu zająć sztywne stanowisko wobec ekspansjonistycznej polityki Hitlera. a wtedy można go już będzie aresztować i postawić przed sądem.Plany mobilizacyjne są opracowane.Decyzje zostały podjęte . że udzieli pomocy Czechosłowacji.Wśród nich Canarisa i Ostera. nakazywała uzyskanie wiarygodnego oświadczenia rządu Wielkiej Brytanii. Wszystko rozpocznie się. w wyniku którego naród pozna prawdziwą naturę działań fuhrera. Tam odwiedził go lord Lloyd of Dolobran. . Heydricha. zaskakując rozmówcę inteligencją. ale wkrótce po wkroczeniu wojsk niemieckich do Wiednia Hitler zdecydował się przyłączyć do Rzeszy tzw. którą przekazali mu przed odlotem Beck i Canaris. Sudetenland . i z tego względu oczekujecie od nas pewnej gratyfikacji. jak i w Pałacu Buckingham. że Wielka Brytania. Szybko odszedł od tego tematu i zajął się przedstawieniem sytuacji w Niemczech.. w końcu września i nikt nie potrafi temu przeszkodzić. prezydent Ligi Morskiej Imperium Brytyjskiego. występując z otwartą propozycją. Generał Witzleben przejąłby dowództwo nad oddziałami. Chciał niewiele. . które rozpoczęłyby okupację Berlina i aresztowały Hitlera. Gwardia przyboczna wodza . Generał Fellgiebel miał zadbać o przecięcie łączności między Berlinem i resztą Niemiec. .Kleist wyraźnie pozostawił sobie furtkę do rokowań. . dokąd zawieźli go wprost z lotniska ludzie Menziesa. Canaris i jego współpracownicy byli przekonani. Kleist zatrzymał się w “Hyde Park Hotel”. . zgodnie z planem. że nie są to kwestie pierwszorzędnej wagi.zapewne przez ambasadę brytyjską w Berlinie . Był przekonany. kto do nich przybywa. na którego pokładzie przybył doktor Ewald von Kleist-Schmenzin. dowódcy armii otrzymali rozkazy. Goringa. Instrukcja.część Czechosłowacji. nigdy na to nie przystanie.oświadczył Kleist. rzeczową oceną i całkowitą szczerością.zakończył wypowiedź.Zapewne wychodzą panowie z założenia. Dojdzie wówczas do kryzysu. związana paktem z Czechosłowacją. Stewart Menzies. dzień “Zero” określony. Nastąpi kryzys. Canaris i Beck zdecydowali się przerwać oczekiwania i grę niedomówień. . człowiek mający doskonałe kontakty zarówno w rządzie. że ujawnił nazwiska swych mocodawców. Szef wywiadu. i jego zastępca. który umożliwi pozbawienie Hitlera władzy.Wielka Brytania ma potężnych przyjaciół w Niemczech . jeżeli Brytania nie wystąpi z oficjalnym ostrzeżeniem wobec Hitlera.

Canaris wiedział. . Wojna. by przez wiele lat walczyć z całym światem. ale tylko obronnej. która jeszcze do tego nie dojrzała. Dlatego.P. ale gdzie będziemy w końcu trzeciego lub czwartego roku.też nie przyniosły rezultatu. Winstonem Churchillem .z doradcą rządu brytyjskiego do spraw polityki zagranicznej. budżet obrony cywilnej A. że czas bezkrwawych zwycięstw skończył się i każda następna próba zdobycia kolejnych terenów w Europie doprowadzi do wojny. sir Robertem Vansittartem.Bez wątpienia zrobił to na wyraźne polecenie Canarisa. to Rzesza nie miała sił i środków.bombowce . Wysłał do Londynu majora Fabiana von Schlabrendorffa i Helmuta von Moltkego z informacjami na temat przygotowaniach Rzeszy do wojny z Polską. Premier Chamberlain zdawał sobie sprawę. zbyt powolnych i za słabo uzbrojonych. Potem przekazał Canarisowi list od Churchilla.5 milionów funtów do 51 milionów. że zbliża się koniec pokoju w Europie. Premier Chamberlain zdecydował się nawet na dość upokarzającą podróż do rezydencji Hitlera w Obersalzbergu. Premier Chamberlain blokował posunięcia zwolenników szybkiego zwiększenia siły uderzeniowej. musiała . Opracowano precyzyjne plany ewakuacji ludności. i przygotował kraj do wojny. że Niemcy tej wojny nie zdołają wygrać.przynieść Niemcom zgubę. co stanie się w czasie pierwszych kilku miesięcy. Ofensywna część lotnictwa .R. choć jego Abwehra bardzo sprawnie przygotowała grunt działań militarnych w Polsce i na zachodzie Europy.była pod każdym względem nie przygotowana do akcji: trzon lotnictwa strategicznego stanowiło 9 dywizjonów samolotów Whitley. gdy raz wybuchnie.gdzie 95% obywateli poparło “akt zjednoczenia” a następnie bez jednego wystrzału zajął Sudetenland. nie należy rozważać. pokrywały tylko ujście Tamizy. Jeżeli nawet w pierwszym okresie udałoby się zaskoczyć mocarstwa zachodnie i odnieść zwycięstwo. To nie była deklaracja. gdzie 3 miliony Niemców wiwatowało na jego cześć. coraz wyraźniej dostrzegali defensywne stanowisko Wielkiej Brytanii. siedząc w gabinecie szefa Abwehry. rok później rozciągał się od Orkanów do Isle of Wight. a rok wcześniej tylko 6. i Pierwszym Lordem Admiralicji. Wojna. kto chciałby skorzystać z okazji rozpoczęcia wojny prewencyjnej powiedział. który przyłączył do Rzeszy Austrię . aby tylko znaleźć pokojowe rozwiązanie sytuacji. że oni za wszelką cenę chcą uniknąć wojny. . Gdy kryzys pogłębiał się. dzięki czemu RAF we wrześniu 1939 r. będzie prowadzona do gorzkiego końca. W czasie konferencji w Monachium mocarstwa zachodnie ustąpiły przed żądaniami Hitlera i zgodziły się oddać mu kawał Czechosłowacji. Produkcja samolotów myśliwskich wzrosła z 240 do 660 miesięcznie. Był przekonany. Kolejny sukces Hitlera przekreślił szansę na zamach stanu. Canaris złożył starannie list i schował do sejfu.Nie znalazłem w Londynie nikogo. Następne rozmowy . miał 26 eskadr myśliwskich. (air raid precautions) wzrósł z 9. Największy postęp zanotowano w organizacji obrony cywilnej. której oczekiwali spiskowcy.Mam wrażenie. .planu uderzenia na Polskę. Powiedzieli. do której zmierzał Hitler. Londyn nie potrzebował już więcej ostrzeżeń. Canaris usiłował przeszkodzić w realizacji “Fall Weiss” . pragnącej za wszelką cenę uniknąć zbrojnej konfrontacji. Kleist powrócił do Berlina i udał się natychmiast do Canarisa. że brytyjska konstytucja uniemożliwia reagowanie w razie sytuacji. Łańcuch stacji radarowych. któremu zależało.w przekonaniu Canarisa . które we wrześniu 1938 r. Spiskowcy nie mogli aresztować i postawić przed sądem człowieka. aby kolejny sygnał o jego gotowości do współpracy dotarł do szefów wywiadu brytyjskiego.

że 23 maja 1939 r. Po południu spotkał się w parku z innym pracownikiem Abwehry. Oster zawsze mógłby . Gdyby zresztą tak się stało. Hitler oświadczył. że demonstracja siły może tylko zaognić sytuację i sprowokować Hitlera do ataku. . nie miały większego znaczenia. Konferencja nie trwała długo. iż zdecydował się “zaatakować Polskę przy pierwszej nadarzającej się okazji”. uważając. Potem przeczytał jeszcze raz i oddał kartkę Canarisowi. Nie rozumiał tego. 3 września Wielka Brytania wypowiedziała wojnę Rzeszy. Spiskowcy doskonale rozumieli sytuację: nawet w gabinecie szefa wywiadu nie można było mieć pewności. podpułkownika Gerharda von Schwerina. Admirał schował dokument do szafy pancernej.Wobec otwartej wrogości Anglii przekazanie im tej wiadomości może zwiększyć szansę na wzajemne zaufanie. Oster śpieszył się. które Canaris opisał na kartce. Wkrótce rozmówcy przeszli do konkretnej rozmowy na temat możliwości rozbudowy siatki agentów w Anglii. W takich warunkach działania Canarisa wydawały się skazane na niepowodzenie. które wypowiadał. Oster też podejrzewał.aby mogły brać udział w akcjach dziennych. że starannie ukryte mikrofony nie rejestrują każdego słowa. który doskonale orientował się w prawdziwych zadaniach Niemca.polecił majorowi. majorem von Schlabrendorffem. że jakiekolwiek działania zmierzające do rozbudowy ofensywnej strony brytyjskich sił zbrojnych mogą podrażnić Hitlera i przyczynić się do wzrostu napięcia w Europie. które przywiózł z Berlina. . Rząd Chamberlaina nie robił nic. wojska hitlerowskie napadły na Polskę. Pułkownik Oster przebiegł wzrokiem raport i spojrzał na zwierzchnika.Musi pan jak najszybciej dotrzeć do hotelu “Adlon” . Wysłał do Londynu przedstawiciela Sztabu Generalnego. Jego oficjalna funkcja doskonale maskowała misję. On jednak nie zwykł opuszczać rąk. przeświadczonego o bierności i słabości mocarstw zachodnich. aby wykonać polecenie. którzy wystartowaliby do nocnego rajdu. admirała Johna Godfreya. że Wielka Brytania może zniweczyć plany podboju Europy przez zorganizowanie potężnej morskiej demonstracji na Bałtyku i rozmieszczenie we Francji grupy ciężkich bombowców oraz dwóch dywizji piechoty.podsunął Osterowi kartkę. którą zlecił mu Canaris: przekazać Brytyjczykom.Proszę przeczytać raport . Tegoż dnia admirał Canaris wezwał swojego zastępcę. brakowało środków radionawigacji i piloci.rzekł Oster. W imperium Hitlera nikt nie wierzył nikomu. Do nocnych rajdów lotnictwo brytyjskie również nie było przystosowane. mogli nawet w najbardziej sprzyjających warunkach minąć cel w odległości 30-50 kilometrów. . Zaproszeni zostali również przyjaciele Godfreya i w ich obecności Schwerin powtórzył ostrzeżenie. Sugerował. W działalności wywiadowczej granica między zdradą i prowokacją jest niewidoczna. aby sytuację tę poprawić. że w gabinecie Canarisa działa podsłuch i słowa. 14 lipca Schwerin został zaproszony na kolację do dyrektora wywiadu morskiego. że nikt ich nie śledzi ani nie podsłuchuje. Premier Chamberlain uznał jednak. a wzajemna wrogość i rywalizacja sprzyjały budowaniu potęgi wodza. gdyż z całego Bomber Command zaledwie 84 pilotów potrafiło latać w nocy. . gestapo nie mogłoby zarzucić Osterowi zdrady. upewniwszy się.Całkowicie zgadzam się z tym . Następnego dnia najwyższe osobistości brytyjskie otrzymały dokładne raporty z tych rozmów. Dlatego też porozumiewali się za pomocą listów. l września 1939 r. co od kilku miesięcy starali się uświadomić Zachodowi Canaris i ludzie ze “Schwarze Kapelle”: stanowczość Anglii i Francji była jedynym sposobem powstrzymania Hitlera.

i przekaże mu. Z tego powodu mogą podejrzewać.Proszę pamiętać. Tamten pokręcił głową. Oster rozejrzał się uważnie.który 28 lutego 1938 r. że ostrzeżenie jest prowokacją.przyjął wiadomość o planowanym nalocie bardzo ostrożnie. Spojrzał pytająco na drugiego. Proszę więc wiadomość tę przekazać mimochodem. Gdy tylko opuścił park. . przejął kierownictwo wywiadu po zmarłym na raka admirale Sinclairze . do której włożył aparaturę podsłuchową. Brytyjczycy na darmo czekali. otwierając walizkę. Proszę go też uprzedzić. .Za daleko! Ci z Abwehry są bardzo ostrożni . Major skinął głową i wyciągnął rękę na pożegnanie.W hotelu tym zbierają się brytyjscy dyplomaci przed wyjazdem do Londynu . nie dostrzegając nic podejrzanego. po czym ruszył przed siebie. wrócił do samochodu. że może być probierzem intencji Canarisa. że zna pułkownika Daleya. Odszuka pan attache wojskowego. Uznał. Nie odstępował go ani na krok aż do hotelu “Adlon”. Dopiero po wojnie generał Alfred Jodl przyznał. . że wkrótce członkowie wojskowej opozycji niemieckiej spróbują ustanowić linie kontaktowe z Londynem z pomocą Watykanu. jeden z dwóch mężczyzn siedzących w altanie odsłonił przykryty gazetą mikrofon kierunkowy. że Hitler rzeczywiście zamierzał uderzyć na Londyn już pierwszego dnia wojny z Wielką Brytanią.Von Schlabrendorff nie zadawał pytań. . zaparkowanego na niewielkim placyku przed bramą. Stewart Menzies . pułkownika Dennisa Daleya. że Brytyjczycy zapewne zwinęli już łączność dyplomatyczną i ostrzeżenie o nalocie będą musieli przekazać innym kanałem. że wkrótce odbędzie się nalot na Londyn.wytłumaczyć. ale jakoś mu to wyperswadował.powiedział. Z jego zachowania wynikało. za pomocą której chcemy poznać ich drogi łączności. Nie pojawiły się. .mówił dalej Oster. że rozmowa z majorem była częścią akcji przeciwko Brytyjczykom. przygotowani do odparcia niemieckich samolotów. W ślad za Schlabrendorffem podążał mężczyzna w jasnym prochowcu.

przy Reiftragerweg 14. wykonał zadanie celująco.imperium Canarisa . a niedługo potem zajęła willę na Zuccalistrasse nr 4. Niezmordowanie budował swoją służbę bezpieczeństwa Sicherheitsdienst (SD). Pierwsze zwycięstwo odniósł Heydrich w 1936 r. ale w odpowiedzi usłyszał. że obydwaj oczekują na moment dogodny na pozbycie się konkurenta. I taki cel sobie postawił. Osiadł na farmie pod Monachium.nie mógł jednak nic zrobić. z czego tylko 80 000 pochodziło z kasy partyjnej. zamieszkiwał i prowadził eksperymenty genetyczne na kurach. We wrześniu 1932 r. komandora Patziga: “Twoim największym wrogiem będzie SS”. którego głównym motorem działania była niepohamowana ambicja. gdyż odmówił poślubienia uwiedzionej przez siebie kobiety. Dopiero gdy Hitler został kanclerzem. aby mógł przedstawić go Hitlerowi. On to zorganizował oddział wywiadu zagranicznego. ale doskonale wiedzieli. Na razie jednak obydwaj starzy znajomi z krążownika Berlin zachowywali pozory przyjaźni. Heydrich domagał się comiesięcznej wypłaty z kasy partyjnej 700 690 marek na pokrycie wciąż rosnących wydatków. Heydrich wprowadził się do domu tuż za rogiem. Kolcem w oku był mu zwłaszcza Departament Polityki Zagranicznej. organizacja ta. SD otrzymywała co miesiąc 350 000 marek. kierowany przez partyjnego ideologa Arthura Rosenberga. tytuł Heinricha Himmlera . W 1931 r. Rudolfa Hessa. Zlecił mu tytułem próby opracowanie w ciągu 20 minut struktury wywiadu SS. Czy Heydrich odkrył największą tajemnicę Canarisa: “Schwarze Kapelle”? Prawdopodobnie tak.doprowadził 9 czerwca 1934 r. aby przejąć wywiad wojskowy i zagraniczny. porucznika Heydricha wydalono z marynarki.Niebezpieczny Przyjaciel Canaris pamiętał o ostrzeżeniu ustępującego szefa Abwehry. na mocy którego włączono oddział Schumanna do SD.BW] żadna wywiadowcza ani kontrwywiadów’cza służba nie będzie istniała w partii oddawało Heydrichowi niepodzielną władzę nad służbami specjalnymi SS. Często odwiedzali się. To ostrzeżenie dotyczyło przede wszystkim Reinharda Heydricha. szef bojówek partii nazistowskiej Sturm Staffel SS. gdzie Heinrich Himmler. z 1922 r. Było to wyraźne ustępstwo ze strony admirała. do wydania przez zastępcę fuhrera. Canaris znał go z czasów. prowadzili przyjazne rozmowy. rozrosła się na tyle. choć nigdy nie miał nic wspólnego ze szpiegowską robotą.) Arthur Schumann. gdy był pierwszym oficerem na krążowniku Berlin. a stwierdzenie: poza Sicherheitsdienst RFSS [Reichsfuhrera SS. Himmlerowi spodobał się 27-letni blondyn o doskonałej prezencji. musi pozbawić Canarisa poparcia Hitlera. że dochody całej partii nazistowskiej ze składek członkowskich wynoszą 710 000 marek miesięcznie. dekretu. Tak zaczęła się błyskotliwa kariera młodego człowieka. Ale . Jednakże nie udało mu się zdobyć dowodu tak niepodważalnego. Heydrich. który podpisując umowę z młodszym kolegą. w południowo-zachodniej dzielnicy Berlina. Heydrich . który prowadził stary towarzysz partyjny (miał legitymację z numerem 7956. kiedy to zawarł z Canarisem porozumienie w sprawie rozdzielenia kompetencji obydwu wywiadów. wiedział.. a Heydrich odbywał tam szkolenie. zajmująca dotychczas pokój w budynku NSDAP w Monachium.korzystając z poparcia Himmlera . Z nienawiścią patrzył na Abwehrę . że najpierw. a resztę dostarczano (nielegalnie) z urzędu kanclerskiego. że przeprowadziła się do dwupokojowego mieszkania przy Turkenstrasse 23. Gdy Canaris kupił dom przy Betazele 17. uznał wpływy i znaczenie jego organizacji. Heydrich z zawiścią patrzył na działalność wywiadu prowadzoną przez inne agendy partyjne.

W grudniu 1941 r. majora Gibsona.zamordowanie Heydricha. że rywal z SD interesuje się nie tylko kobietami. że gestapo jest na jego tropie oraz że obawia się o bezpieczeństwo “Franty”. “Franty” nie udało się jednak uratować. Komandosi mieli wydostać “Frantę” z gestapo. Największy wróg został obezwładniony. chwycił “przyjaciela” za gardło. Każda z tych informacji mogła zniszczyć karierę Heydricha z dnia na dzień. udało się wyniknąć z obławy i zmylić pogoń. Głównym celem było zniszczenie organizacji UVOD (Centralny Komitet Krajowego Ruchu Oporu). zaczął oskarżać gestapo o uniemożliwienie mu penetracji czeskiego podziemia. Belgię i Francję.Canaris. aby w ten sposób przerwać penetrację czeskiego podziemia i uchronić “Frantę”. a jego seksualne skłonności obejmują również mężczyzn. Po wkroczeniu Niemców do Czechosłowacji nie przerwał swojej działalności. W sobie tylko znany sposób dowiedział się. w Czechosłowacji wylądowało 3 komandosów. podejrzewając. Persji. Na podstawie jego informacji MI6 poznała strukturę organizacyjną Abwehry i SD w Finlandii. z poleceniem przekazania redakcji “New York Timesa”. gdyby jemu lub członkom jego rodziny przytrafił się wypadek. Oczywiście zaprzeczał. majorem Josefem Bartikiem. Praca w Abwehrze ułatwiła mu również obronę. gdy szykował się do schwytania przywódców. Zamiast tłumaczyć się. Umożliwił wywiezienie z Holandii królowej Wilhelminy i z Norwegii króla Haakona. Ostrzeżenia “Franty” umożliwiły ewakuację brytyjskiego rezydenta. Sytuacja Thummela nie była jednak tak tragiczna. Heydrich przystąpił do likwidacji czeskiego zbrojnego podziemia. Himmlera. Heydrich stracił pewność i poinformował o całej sprawie swego szefa. Powiadomił Londyn. “Franta” od 1936 r.Kierownictwo Operacji Specjalnych). pozostającej w ścisłym kontakcie z brytyjską organizacją SOE (Special Operations Executive . jak początkowo się wydawało. Danię. Canaris zebrał dokładne dossier i przesłał je przyjacielowi w Szwajcarii. Gestapo traktowało go z pewnym szacunkiem. i kierownictwa czeskiego wywiadu przed wkroczeniem wojsk niemieckich do Pragi. Początkowo wywiad brytyjski nie wierzył w autentyczność danych. którzy mieli przeprowadzić operację “Anthropoids” . Za wszelką cenę należało uchronić Moravka i “Frantę”. i to w najważniejszym momencie. że wpadł na trop tego niebezpiecznego szpiega. Egipcie. gdyż oddał on ogromne usługi ruchowi nazistowskiemu. Holandię. przez które przekazywał wiadomości wywiadowi brytyjskiemu. Okazał się nim pracownik Abwehry Paul Thummel. Norwegię. jednakże wkrótce przeważająca ich większość okazała się prawdziwa. powiadomiony o niebezpieczeństwie. Dociekł i tego. Ta wiadomość zelektryzowała brytyjski wywiad. Rumunii. postanowił zorganizować zamach na Heydricha. szef SD zdołał ustalić jego tożsamość. a nawet twierdził. Turcji. On informował również o planach ataku na Polskę. Trzeciemu przywódcy. Ten zaś skontaktował . lecz nawiązał kontakt z czeskim podziemiem. że jest “Franta”. współdziałał z szefem wywiadu czechosłowackiego. gdyż taka strata sparaliżowałaby operacje na terenie Czechosłowacji i odcięła wywiad brytyjski od niesłychanie cennego źródła informacji o działaniach Niemców. że Heydrich był pół-Żydem. Jugosławii. Potem poinformował o tym Heydricha. za co otrzymał Złotą Odznakę Partyjną. kapitanowi Vaclavowi Moravkowi. Na jak długo? Na początku 1941 r. W kwietniu i maju w dwóch rajdach na kryjówki UVOD gestapo aresztowało dwóch szefów organizacji: podpułkownika Balabana i podpułkownika Masina. Operacji “Anthropoids” zmieniono cel. Londyn. zamach na Heydricha został odłożony. świadom niebezpieczeństwa. że zostały spreparowane przez Abwehrę. Grecji.

Odszedł jeden wróg. . dające . Przekonany o winie Thummela. aczkolwiek nie wiedział. były bardzo słabe. Dlatego też Himmler i Heydrich . Admirał wyczuł zagrożenie i 21 maja 1942 r. Po mistrzowsku przeprowadził rozmowę. Był już gotowy do zaatakowania Canarisa. Canaris nie miał jednak zamiaru przestrzegać tych ustaleń. który podejrzewał istnienie spisku przeciwko Hitlerowi. który skrzętnie potwierdził zeznania Thummela. Dwadzieścia dni po zwolnieniu Thummela Heydrich wydał nakaz ponownego aresztowania. jak głęboko spisek ten sięga. który przejął po Heydrichu kierownictwo Sicherheitsdienstem. Uśmiercenie tego człowieka dałoby więc Canarisowi broń przeciwko gestapo i SD. w której ustalono zasady współpracy Abwehry i SD.się z Canarisem. że wcześniej czy później znajdzie dowody. Ernst Kaltenbrunner. pozostali inni: Kaltenbrunner.zwolnili go 2 marca. wiedział.tej drugiej organizacji większe możliwości działania w terenie zastrzeżonym dotychczas dla wywiadu wojskowego. Heydrich był wytrawnym i wytrwałym myśliwym. która pomogłaby mu obalić Canarisa.choć podejrzewali. że Thummel jest szpiegiem . Kilka dni później Heydrich zginął w zamachu przeprowadzonym przez zespół “Anthropoids”. które pozwolą mu go aresztować i obciążyć zarazem Canarisa. zebrane przez Heydricha.w odczuciu Heydricha . aczkolwiek pozostał pod nadzorem gestapo. przyjechał do Pragi. Schellenberg i nade wszystko Himmler. Niedługo cieszył się wolnością. Czekał na okazję. Stało się to w końcu marca. Dowody winy Thummela. chciał opanować również Abwehrę.

.krzyknął w ich kierunku.Dokąd zmierzacie? .Naprzód! . gdzie powinien być jeszcze otwarty bar. . To wszystko.Naprzód! .Proszę pana. przyjeżdżali jedynie ludzie mający tu krewnych lub znajomych.pomyślał Folke i ruszył w stronę nieznajomych. . że zaprzyjaźnionemu restauratorowi zmarła przed kilkoma dniami żona i na znak żałoby zamknął jedyny w miasteczku lokal.Czarna Passa Admirała Wieczór był zimny. ale w każdym niemieckim miasteczku mieszka co najmniej jeden człowiek o tym nazwisku. Wszedł na peron i oparł rower o ścianę.Mężczyzna w kapeluszu mówił bardzo niepewnym głosem.Do Bergów .. aż mężczyzna się zatrzymał.warknął Folke i ujął w dłoń pałkę. Powinni mnie zapytać.Hej! . który wie wszystko. to nie ma nic lepszego niż policjant. do znajomych. Idźcie przede mną. . Szli przed siebie w milczeniu.Nie jesteśmy Żydami! .W tej walizce jest dużo złota i dolarów. gdy wzrok jego padł na grupkę podróżnych.Tu.oponował mężczyzna. Tamten zmrużył oczy i usiłował zasłonić twarz. . Ale jeżeli pan nas puści. . My tu.Pada deszcz. Ci przyśpieszyli kroku. Miał już dość patrolowania wymarłych uliczek.. Bergowie rzeczywiście mieszkali w miasteczku. Spojrzał jeszcze raz w stronę podróżnych. to ja ich zapytam. . co dalej robić. Jeżeli nie wiedzą. mówię! .Pójdziemy na posterunek. Policjant Hans Folke zsiadł z roweru i rozejrzał się po pustej ulicy. Policjantowi wydało się to dziwne.Proszę pana . a my sobie spokojnie idziemy do Bergów. gdzie się podziać. Folke wyciągnął latarkę i skierował światło na mężczyznę. i nie bardzo wiedzą. . Niech pan weźmie. dlaczego unikają policjanta .. .wsparła go kobieta osłaniająca płaszczem chłopca. Jeżeli nie chcą. . w którym można było napić się wódki lub piwa. Będzie pan bogatym człowiekiem. . Mężczyzna chciał ukryć swe rysy. posterunek pewno daleko.Folke triumfował. a dokuczliwy wiosenny deszcz się nasilał.Zaczekajcie! Obcy szli przed siebie. Postanowił zajść na chwilę do gospody Kamappa. że nie słyszą okrzyku. że nie słyszy propozycji.gwałtownie zaprotestowała kobieta. Już słyszał pochwałę i widział nagrodę za złapanie Żydów. co mam. to wszystko się wyjaśni . Otrząsał właśnie mokry płaszcz. udając. którzy jakby ponagleni jego wzrokiem. to dam panu dużo złota.. dlaczego od razu na posterunek?. . . . Wyglądało na to. ale widok zamkniętych okiennic przypominał mu.. . . a ci zawsze oczekiwali gości na peronie.Mężczyzna nie ustępował.Folke udawał. w którym nie zatrzymywały się nawet pociągi pośpieszne.oświadczył policjant i poprawił pas z pistoletem..A odkąd to Bergowie mają znajomych Żydów?! .Ma pan rację.. . Folke westchnął i skierował się w stronę dworca. .Zaczekajcie. Folke właściwie odczytał ten gest.. zaczęli się kierować ku wyjściu.Teraz musieli usłyszeć. gdyż do miasteczka. . że dopiero przyjechali.mówił cicho.

To wszystko moje! . Dohnanyi wysłał następny list. On mieszka. w którym umieścił ją Canaris. Schmidhuber zdawał sobie sprawę.Jesteśmy z Pragi.Nie mów! .. że jego jedyną nadzieją jest opóźnianie procesu. Dla SD kartą atutową miał być Dohnanyi. . Twierdził.Ja powiem.człowiek z Abwehry. Jeżeli masz dolary. przeciw któremu zgromadzono wiele zarzutów. A takim człowiekiem był Canaris. Mężczyzna podniósł się z chodnika i już bez słowa wszyscy poszli na posterunek. Tam Folke przywołał komendanta i obydwaj otworzyli walizkę. Chory rozumiał jednak. . .I komendant zaczął okładać go pałką.. aby zakazić organizm. blisko związanego z działalnością “Schwarze . która mogła kosztować życie wielu ludzi. tworzącej siatkę wywiadowczą w środowisku żydowskich emigrantów. . Ciężka choroba uniemożliwiała oskarżonemu składanie zeznań i trzymała z dala od oprawców z gestapo. Kobieta i dziecko zaczęli rozpaczliwie krzyczeć. nie macie dolarów. że była to gra Abwehry. Zaczął mówić. Oskarżyciel doktor Manfred Roeder nie potrafił znaleźć dowodów.in. Dohnanyi w więzieniu Wehrmachtu na Lehterstrasse w Berlinie. W grypsie przesłanym do żony prosił o dostarczenie bakterii dyzenterii.Mężczyzna oprzytomniał po razach i usiłował przeszkodzić w wyjawieniu tajemnicy. Za późno. że jedynym ratunkiem dla niego może być pomoc kogoś postawionego bardzo wysoko w faszystowskiej hierarchii. Aresztowano go natychmiast w Pradze i przewieziono do Berlina. więc uznał on. I powiesz nam. Nie było złota. a więc dalsza choroba. tylko brylanty i złoto.Żyd zasłonił się przed razami. prosząc o bakterie dyfterytu. Dohnanyi musiał być przeniesiony do szpitala. jak pragnął więzień. Śledztwo nagle zostało przerwane. Jego Kapelle”. że jeśli nie uwolni go.. ale były zbyt słabe.Skąd to masz? . On jednak bronił się bardzo zręcznie. tylko już go nie bijcie! . Wkrótce trafił tam inny bliski współpracownik Canarisa. Z więzienia wysłał do niego wiadomość. Oskarżano go m. które złamałyby linię obrony Dohnanyi’ego. Pomoc nie nadchodziła tak szybko. . Oster został umieszczony w areszcie domowym. że rodzina schwytana w czeskim miasteczku Cehba miała zostać przemycona do Szwajcarii w ramach “Operacji 7”. że wywieźli majaczącego w gorączce więźnia i zastrzelili go gdzieś w lesie pod miastem.. ale pod ubraniami leżały pliki dolarów. to znaczy. Te odegrały swą rolę.Kobieta dopadła męża i osłoniła jego twarz. że Abwehra go zdradziła. Wkrótce wykryto u niego zator mózgu. .Folke złapał mężczyznę za klapy marynarki. kto to był. jeśli tylko któreś jeszcze piśnie.Milczeć! . . Gestapo nie dało jednak za wygraną i szybko wydobyło swą ofiarę z bezpiecznego szpitala. Żydzi. o zdradę i czerpanie korzyści z przerzutu rodzin żydowskich do Szwajcarii. doktor Josef Mueller. ale nie mieli przeciwko niemu niezbitych zeznania nie dotyczyły bezpośrednio admirała.Powystrzelam was jak psy. albo zatłukę cię jak psa. .Folke zamachnął się i z całą siłą uderzył go pałką. wówczas gestapo dowie się całej prawdy. Kaltenbrunner i Schellenberg zaciskali pętlę wokół Canarisa.Wy.ryknął rozwścieczony Folke. Sprawę przejęło gestapo i dość szybko ustalono. że komuś sprzedałeś kosztowności za te pieniądze. Dolary dał nam Kareł Drda. Pani Dohnanyi udało się zdobyć zarazki. gdyż główny oskarżony zachorował na zapalenie żył. Jednakże cała ta gra zdenerwowała ich do tego stopnia. . ale obciążały najbliższych jego współpracowników: zastępcę Ostera i Hansa von Dohnanyi’ego. Akcją ratowania Żydów kierował doktor Wilhelm Schmidhuber .

Pierwszy dowód pojawił się po kapitulacji Włoch.dowodów. którzy chcieliby usunąć Canarisa. Zdrada popełniona przez ludzi z Abwehry kompromitowała szefa. . aby zmusić go do dymisji lub skłonić Hitlera do pozbawienia go stanowiska. był zadowolony z informacji dostarczanych przez Abwehrę i łatwo mógł wybaczyć zakłócenia w jej pracy. Czekali. ale nie była wystarczająco silnym argumentem. Ludzie... Fuhrer wciąż wierzył mu. musieliby mieć niepodważalne dowody jego zdrady.

którą zwołał w dzień po obaleniu Mussoliniego. którzy wiedzieli o wszystkim. postanowił kontynuować grę. Należało więc go uspokoić zapewnieniem. którą była sprawa Gibraltaru. które stawiłyby opór aliantom. uznając. Sytuacja była bowiem bardzo poważna. że nie były to kłamstwa. generał Alfred Jodl. który podpalił pół świata. W połowie 1943 r. działanie rządu włoskiego. Od wielu lat Abwehra utrzymywała we Włoszech kilka tysięcy agentów. że marszałek Badoglio zmierza do kapitulacji. która bezzwłocznie wyruszyła z fałszywymi paszportami do Hiszpanii. że Abwehra rządzi Hiszpanią. dlaczego fuhrer go wezwał. Mimo niebezpieczeństwa. gdy szef Sztabu Dowodzenia Wehrmachtu. nawet najtajniejsze. Należało to ukryć przed Hitlerem za wszelką cenę. które 9 lipca wylądowały na Sycylii. Wilhelmowi Leissnerowi. że nadchodzi czas bardzo ryzykownych działań. Każde. Włosi obalili Mussoliniego i aresztowali go. co działo się w tym kraju. które zamierzał wypowiedzieć. że tak długo oczekuje na audiencję.Wszyscy Przyjaciele Fuhrera Canaris długo czekał w gabineciku przylegającym do sekretariatu kancelarii Hitlera. i był zadowolony. wszystkie te kreatury. Badoglia. i całą tę bandę!” Było oczywiste. Człowiekiem odpowiedzialnym za stronę wywiadowczą był oczywiście Wilhelm Canaris. a zwłaszcza następcę tronu. króla. Zaczęło się to 30 czerwca 1940 r. Każdy dzień opóźnienia w wysłaniu wojsk niemieckich do Włoch mógł przesądzić o szybszym zakończeniu wojny.. Canaris jednak znał prawdę. Wiedział oczywiście. tworzyły niezwykłą scenerię w kwaterze człowieka. zwrócił uwagę fuhrera na konieczność zajęcia Gibraltaru. lecz błędna ocena sytuacji. i nie była to wielka przesada. że szef wywiadu świadomie go dezinformuje. Niemcy miały dość sił. którzy . aby na miejscu zbadać możliwości zbrojnego opanowania Gibraltaru. W ciszy i spokoju mógł rozważyć każde słowo. podlegało 717 pracowników niemieckich i ponad 600 hiszpańskich. Równe alejki. trawniki. Canaris wiedział. W połowie lipca Hitler zaakceptował plan i wydał rozkaz przygotowania operacji. Admirał wstał z wygodnego fotela i podszedł do okna. Nie miał wątpliwości. że nowy rząd pozostanie wierny zobowiązaniom sojuszniczym. Zorganizował on grupę ekspertów. aby skierował do Rzymu specjalną jednostkę. obsadzone rzędami pieczołowicie dobranych drzew. Hitler powiedział:”Jutro wyślę rozkaz do dowódcy 3. która aresztuje rząd. przeszła mu bezkarnie. aby w razie kapitulacji Włoch wprowadzić tam swoje wojska. Szefowi odziału wywiadu w Madrycie. za którym rozpościerał się piękny widok na ogród Kancelarii Rzeszy. Największa blaga. Dotychczas prowadził ją bez najmniejszego potknięcia. Jednakże w pewnym momencie zorientuje się. że może wydać taki rozkaz. wśród których wyrastają kępy bajecznie kolorowych kwiatów. wszystkie najskrytsze plany były znane Canarisowi. W czasie konferencji. Wydarzenia we Włoszech mogły przesądzić o dalszym biegu wojny. Do pewnego czasu fuhrer będzie mu wybaczał wprowadzanie w błąd. dywizji grenadierów pancernych. 25 listopada 1943 r. Mówiło się. co pozwoliłoby zamknąć Brytyjczykom drogę na Morze Śródziemne i przerwało szlaki komunikacyjne prowadzące ze wschodnich kolonii. Dla Niemiec sprawą niezwykłej wagi była teraz polityka nowego rządu marszałka Pietra Badoglia: pozostanie wierny Hitlerowi i będzie walczyć z wojskami alianckimi. czy też podda się i otworzy drogę prowadzącą z południa do Niemiec.

Zapewnienie Canarisa. gdyż strome zbocza dawały ogromną przewagę obrońcom. że . że przybył tam hiszpański minister spraw zagranicznych. Pewne szansę powodzenia istniały po “zmiękczeniu” obrońców długotrwałym bombardowaniem z morza przy użyciu co najmniej 16 dział kalibru 380 mm i 16 dział kalibru 210 mm. gdyż należało się spodziewać. a w tym okresie było to niemożliwe. jak nazywali Gibraltar. Po lekturze tego dokumentu żaden odpowiedzialny dowódca niemiecki nie mógł podjąć decyzji o wprowadzeniu wojsk do Hiszpanii. Canaris dowodził. którzy z nich pracują również dla SD. Gdy tylko Mueller przekazał informacje. miało ogromne znaczenie. Minister Suner przekazał jego słowa bardzo dokładnie. a Franco wysłuchał bardzo uważnie. Serrano Sufier. Równie mało realny był desant z morza. gdyż nie wiedział. Na tej podstawie Canaris sporządził raport o możliwościach niemieckiej interwencji i opanowania Gibraltaru. 27 lipca ludzie Canarisa powrócili po dokładnej penetracji Hiszpanii i zdali sprawę ze swoich ustaleń. Musiał działać bardzo ostrożnie. zaczął szeptać mu do ucha informację. że mógłby się na to zgodzić. mówił zdecydowanie. w Hendaye u stóp Pirenejów. że niespodziewany atak nie będzie możliwy. Pojechał on do Rzymu. przekonany.przeniknęli do wszystkich najważniejszych urzędów swego kraju. że Niemcy nie będą interweniować zbrojnie. czy generał Franco zdecyduje się zrezygnować z neutralności i stanąć przy boku Niemiec. korzystając z okazji. bez których słaba gospodarka hiszpańska załamałaby się. Istniało pewne prawdopodobieństwo. Taka operacja zaalarmowała Anglików i dała czas na ściągnięcie na “Skałę”. Nie mógł zlecić tego zadania podwładnym w Madrycie. że Hitler nie wejdzie zbrojnie do waszego kraju. Canaris postanowił rozproszyć obawy dyktatora. Szybkie przerzucenie wojsk przez Hiszpanię też było niemożliwe z powodu fatalnego stanu dróg i linii kolejowych. Gdy spotkał się z Hitlerem 23 października 1940 r. które zostało wyniszczone w wojnie domowej. gdy Suner przez chwilę został sam.Admirał prosi pana. za wszelką cenę. którzy długo mogli odpierać ataki. nie jest możliwa argumentował generalissimus. że nie godzi się na udział w uderzeniu na Gibraltar. a w kraju wybuchła rewolta. Powierzył tę delikatną misję swemu najbliższemu współpracownikowi. że powinien trzymać Hiszpanię poza tą grą. aby zechciał pan przekazać generałowi Franco. W czasie dyplomatycznego przyjęcia stanął obok niego i. Rezygnacja z neutralności państwa. gdy tylko się dowiedział. że pozycja jest bardzo silna? Nieprawda! Jest tragiczna i mamy niewielkie nadzieje na wygranie wojny. że w planowanej operacji zajęcia Gibraltaru absolutnie niezbędna jest pomoc Hiszpanów. że Stany Zjednoczone wstrzymałyby wówczas dostawy paliw i zboża. Zrodziłoby to ogromne problemy. Franco odrzucił wszystkie argumenty Hitlera. że odmowa sprowokuje Niemców do wprowadzenia wojsk na terytorium Hiszpanii. Nie miał zamiaru wprowadzać swojego państwa do wojny. Może uważacie. której nikt inny nie powinien usłyszeć: . odwrócił się i znikł w tłumie gości hiszpańskiej ambasady. doktorowi Josefowi Muellerowi. Raport szefa Abwehry kończyło stwierdzenie. Pozostawała jednak wątpliwość. gdyż na granicy hiszpańskiej trzeba zmieniać podwozia wagonów ze względu na inny rozstaw torów w tym państwie. Desant powietrzny na Gibraltar miał mizerne szansę ze względu na silne wiatry i brak miejsca do wylądowania dużej liczby szybowców. dodatkowych sił. Franco może być pewny. obawiając się.

. że kierowca jest zaufanym człowiekiem.Zdaję sobie z tego sprawę . że Mussolini pod koniec urzędowania był pod silną presją członków rządu. że nie będą musieli obawiać się podsłuchu. .Wszystko zależy od tego.Niemcy zostawią Hiszpanię w spokoju.Czy rozmowy z aliantami są zaawansowane? .Znam ten raport . Jej głos przerwał rozważania Canarisa. . W ten sposób Niemcy przegrały wojnę o Gibraltar. wysokie na ponad 3 metry. i jak daleko w tym czasie zdążą zajść alianci . To dla mnie szczególnie ważne! Pan i von Roenne [szef wywiadu Sztabu Generalnego . .odparł generał.BW] jest przekonany.zapytał Canaris. Specjalnie wybrał samochód na miejsce rozmowy. jeśli fuhrer nabierze przekonania. . jak późno Hitler dowie się o tym.Jedna z sekretarek stanęła w drzwiach. Canaris z uśmiechem pokiwał głową.Zna pan sytuację we Włoszech.To pan.Generał Enno von Rintelen [niemiecki attache wojskowy w Rzymie . Tylko w otoczeniu najbliższych współpracowników używał powiększającego szkła lub okularów.przerwał mu Hitler. . że nic nie wskazuje na to. . by Badoglio zamierzał nawiązać kontakt z aliantami . admirale. gdy wsiadł na weneckiej ulicy do samochodu swego informatora.. gdzie oczekiwał na niego szef wywiadu włoskiego. Ten nie odpowiedział na pytanie. drzwi otworzyły się i admirał w towarzystwie jednego z adiutantów wszedł do olbrzymiego pokoju. zanim się rozpoczęła.Ale w tym zamieszaniu..Hitler podniósł wzrok znad papierów i zdjął okulary.odpowiedział Canaris. .Co nowego. który powinien wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Pan musi dojść prawdy! . aby dostarczyć mi ostateczną informację o zamierzeniach Włochów.Opóźnić dotarcie tej informacji do Hitlera. To Canaris wytrącił fuhrerowi z ręki niesłychanie groźną broń . . .powiedział cicho Canaris. że za wszelką cenę musi ukryć zamierzenia rządu włoskiego. który ruszył w stronę gabinetu wodza. generał Cesare Ame.Hitler pochylił się nad papierami. że Badoglio zamierza porozumieć się z aliantami. . admirale.Canaris podniósł rękę i stanął dwa kroki przed biurkiem. spojrzał tylko wymownie na kierowcę. 30 lipca poleciał do Wenecji.szantaż militarny. nie dotarły do Hitlera.27 lipca rozeszły się pogłoski.Mein Fuhrer! .BW] musicie podjąć nadzwyczajne wysiłki. Generał informował też o planach obalenia duce i wreszcie o samym tym wydarzeniu. że Niemcy lada moment mogą wkroczyć do Rzymu .Tak jest. Tych kilka dni może zadecydować o życiu tysięcy Włochów i dalszych losach wojny.Może się tak stać. Proszę pana o to. W ciągu najbliższych dni dostarczę raport.Co możemy zrobić? . przekonany. .. . Przez ostatnie kilka tygodni byli w ścisłym kontakcie. . dając do zrozumienia. gdyż uznał.Tak. Od niego to Canaris dowiedział się.. . Ogromne.. gdzie za wielkim biurkiem siedział Hitler.zaczął niepewnie Ame. .Fuhrer oczekuje pana. domagających się zerwania z Niemcami. Canaris zasalutował i wyszedł z gabinetu. . . kapitulacja sił włoskich to sprawa najbliższych dni. . jakie panuje we Włoszech. generale? . Te wiadomości pozostały jednak w sejfie admirała. nie możemy gubić się w sprzecznych informacjach.

sporządzony przez Canarisa. W Niemczech sprawą zajęło się laboratorium Ministerstwa Poczty. dopóki nie zrobią tego Włosi. l nad ranem czasu środkowoeuropejskiego 29 lipca przechwycono rozmowę telefoniczną między premierem Winstonem Churchillem i prezydentem Franklinem Delano Rooseveltem. rejestrowała je również niemiecka stacja. Gen. która miała przechwytywać zniekształcone rozmowy. Zainstalowano tam aparat telefoniczny połączony ze specjalną centralą wielkości kilku sporych szaf. 27 lipca rozeszły się pogłoski. Niemieckie urządzenie było tak doskonałe. a w pobliżu Eindhoven ustawiono gigantyczną antenę. Roosevelt: Zgadzam się. Przeciek nastąpił z najmniej spodziewanej strony. Stamtąd radiowe sygnały biegły za Atlantyk tak zniekształcone. że koperta zawiera stenogram rozszyfrowanej rozmowy telefonicznej między Anglią i Stanami Zjednoczonymi. Churchill: Do tego czasu problem jeńców wojennych w Italii zostanie rozstrzygnięty tak.BW] nie przywiązuje do tych pogłosek większej wagi.00 generał Alfred Jodl otrzymał od ministra poczt zalokowaną kopertę z literą “U”. Naukowiec o nazwisku Vetterlein do marca 1942 r. Churchill powiedział: Nie chcemy występować z określonymi warunkami zawieszenia broni. a zainstalowanego prawdopodobnie w sierpniu 1939 r. w podziemiach domu towarowego Selfriedges. by zapobiec przetransportowaniu ich do “kraju Hunów” [czyli Niemiec . A oto treść przesłanego Jodłowi dokumentu: O godz. Roosevelt: W porządku. że opuszczało zaledwie pojedyncze sylaby w chwili. któremu podlegały wszystkie sprawy łączności. gdy prezydent Roosevelt słyszał odszyfrowane słowa Churchilla. nie mógłby zrozumieć. Churchill: Możemy poczekać jeden lub dwa dni. ale głębokie przekonanie. Już w październiku 1939 r. niemiecki agent przeczytał w “New York Timesie” informację o “bezpiecznym telefonie” i powiadomił o jego istnieniu centralę w Hamburgu. ustawionych 3 kilometry dalej. że nikt. skonstruował kopię nadajnika i odbiornika. Hitler nie uwierzył w informacje zawarte w raporcie. W tym samym więc czasie. W tym samym czasie dotarł do niego raport Abwehry. Negocjacje pokojowe są nie do pomyślenia i nic takiego nie zostało podjęte. nawet przez papieża. 29 lipca o 11. Vittorio Ambrosio [naczelny dowódca wojsk włoskich . dotyczącą odezwy do narodu włoskiego i podjęcia rokowań na temat zawieszenia broni. gdy angielskie i amerykańskie urządzenia zmieniały (co 20 sekund) kanały.Jednakże tajemnicy nie udało się utrzymać. Jakim jednak cudem Niemcy poznali treść rozmowy Churchilla z Rooseveltem? Churchill telefonował do Waszyngtonu z podziemnego bunkra w centrum Londynu. jednakże nie podpisany przez niego: Dążenie Włochów do stawienia oporu aliantom jest niezłomne w narodzie i siłach zbrojnych. oznaczającą. wywiadu o wierności . Hitler pozbył się ostatnich złudzeń. o co chodzi. Rząd jest zdecydowany zastosować bezwzględne środki w celu kontynuowania wojny.B W]. że alianci prowadzą z Wiochami tajne rokowania. W ten sposób Hitler dowiedział się o planowanej kapitulacji Włoch. Dalsza część stenogramu wskazywała jednoznacznie. kto nawet przechwyciłby je. że Niemcy planują wejście do Rzymu i przywrócenie Mussoliniego do władzy. Był to wynik używania urządzenia nazywanego A-3.

Zwrócę na nie uwagę fuhrera. dysponując 6 nowoczesnymi pancernikami. Wydał rozkaz okupacji Włoch i zatopienia włoskiej floty. . Schellenberg zasalutował i wyszedł. dlaczego Himmler nie chce natychmiast wykorzystać żelaznego dowodu zdrady Canarisa. Dopiero wiadomość o podpisaniu kapitulacji (3 września) wywołała furię fuhrera. wciąż stanowiła potęgę.Owszem. gdy nadejdzie stosowna okazja. która. założył okulary i zaczął czytać raport w czarnych okładkach. Inny okręt został poważnie uszkodzony. Ten człowiek od dawna był na usługach SD.Niech pan zostawi to dossier u mnie . Złowroga potęga tego człowieka zupełnie nie pasowała do fizjonomii skromnego urzędnika. Być może uznał zeznanie szofera za zbyt słabą broń w walce z Canarisem? A może szef Abwehry znał kompromitujące szczegóły z życia szefa SS i trzymał go w szachu? Upadek Canarisa nastąpił niespodziewanie i z bardzo błahego powodu. Himmler przeglądał dokumenty wyraźnie zdenerwowany. który w Wenecji wiózł Canarisa i generała Ame. zdezorientowało go i opóźniło reakcję.Włochów. W czasie gdy we Włoszech trwała akcja odwetowa. Himmler wskazał mu fotel przy biurku. Czarna teczka zawierała zeznanie szofera. Canaris zaś był przekonany o jego pełnym oddaniu Abwehrze i jemu osobiście. choć zdawał sobie sprawę.Czy to coś ważnego? . Walter Schellenberg udał się do Himmlera i położył na jego biurku teczkę. Samoloty Luftwaffe zaatakowały zdalnie sterowanymi rakietami HS 293 pancernik Roma i zatopiły go. .Schellenberg wypowiedział te słowa ze szczególnym naciskiem. . .powiedział wreszcie. To bardzo ważne . Wyglądał jak inkasent elektrowni odczytujący zapis licznika.zapytał Himmler. Nie wypadało mu pytać. . że szef wywiadu nie zajmowałby mu czasu błahymi sprawami.

Wkrótce okazało się. Tam jednak wielkie sukcesy odnosił Canaris.w Istambule. która doprowadziła do eskplozji w odległym miejscu . że również mogą przypuścić atak i odnieść wiele korzyści. Inni dostojnicy hitlerowskiego państwa. czując. że ucieczkę Vermehrena można wykorzystać propagandowo. przywiezionych przez uciekiniera. Ludwig Gehre z Abwehry. Miejscem szczególnej konkurencji była Ameryka Południowa. że Kiep nie wytrzyma tortur w gestapo i ujawni powiązania z Brytyjczykami. werbując dyplomatów. których SD zaczęła podejrzewać o spisek przeciwko fuhrerowi. uznali. W 1941 r. jak Canaris panoszy się w jego ministerstwie. kolonii i ministrze spraw zagranicznych w rządzie Maxa von Badena. którego wyniki zbulwersowały go.. minister spraw zagranicznych. który przyjechał do ojczyzny na krótkie wakacje.. Od wielu lat z niechęcią patrzył. a na dodatek znał szyfry dyplomatyczne. Gdy tylko agent ten dotarł bezpiecznie do Kairu. Schellenberg nie miał większych trudności z wprowadzeniem do towarzystwa swojego agenta. że ten niepozorny człowiek (“trzeźwy. Ribbentrop. Okazało się.. .w czerwcu 1943 r. były konsul z Nowego Jorku. Zabawa w kotka i myszkę nie trwała długo. Wywołało to natychmiastową reakcję. aby jego mocodawcy z wywiadu brytyjskiego MI-6 wywiązali się z kontraktu i zapewnili ochronę jemu samemu i rodzinie.hrabia Helmuth von Moltke. Był jedynym z organizatorów akcji obalenia . Sprawa szybko doszła do Hitlera. że zdobycz jest już w zasięgu ręki. współpracował ze “Schwarze Kapelle”. lekarza z kliniki SS. Czekał na najbardziej sprzyjający moment. Otto Kiep. utrzymujący kontakty z wywiadem brytyjskim. że Vermehren rzeczywiście dużo wiedział o działalności wywiadu w Turcji. Przestraszył się. 46-letni pracownik największej argentyńskiej firmy handlowej Boker & Co. co szczególnie drażniło Ribbentropa. Ftihrer zarządził śledztwo. W nagonce na admirała wziął udział Joachim von Ribbentrop. którego stał się bliskim doradcą. zgodził się zbierać informacje na temat Stanów Zjednoczonych. chorobliwie zazdrosny o względy Hitlera. Brytyjczycy zgodzili się. doktora Joachima Reckzeha. wydając polecenia ambasadorom i konsulom. wrażliwy. Schellenberg zainteresował się towarzyskimi spotkaniami w domu Hanny Solf.. że najlepiej będzie zaatakować. Wiedział. gdyż rzeczywiście w domu pani Solf bywał np. Abwehra skaptowała w Hamburgu obywatela Argentyny. uznali. gdy Hitler choć na krótko zwątpi w lojalność i skuteczność działania Abwehry. ale nie dlatego.rządów Castilla.jak scharakteryzowano go w aktach Abwehry) dokonał rzeczy wielkich. Himmler doszedł do wniosku. chciał sam go informować o wywiadowczych sukcesach swych pracowników w innych państwach. .Upadek We wrześniu 1943 r. gdzie działał doktor Erich Vermehren. prasa brytyjska zaczęła pisać o bezcennych informacjach i dokumentach Abwehry. współpracujący z Kiepem. pozostający jednocześnie na usługach wywiadu brytyjskiego.. Podobną robotę wykonywał inny gość . że zbliża się czas na uderzenie w Canarisa. Hans Rudolf Leo Harnisch. że honor nakazywał im lojalność wobec wiernego agenta. Na podstawie informacji Reckzeha gestapo aresztowało Ottona Kiepa. Jeszcze zwlekał wiedząc. opowiadającego się za pełną neutralnością Argentyny i ustanowieniem dyktatury proniemieckiego generała Pedra Ramireza. agent Abwehry. Zażądał więc. Nie było to podejrzenie bezzasadne. że pozycja szefa Abwehry słabnie. wdowy po byłym ministrze ds. Niemca z pochodzenia. Raz w miesiącu schodzili się tam wpływowi ludzie. z rezerwą i zimno kalkulujący” .

Niemal równocześnie rozsypały się wpływy Canarisa w Hiszpanii. ale nie ostatni. że łączyła go z Canarisem stara przyjaźń i wiele zawdzięczał szefowi Abwehry. ale musiał to przełknąć. ambasador Eberhard von Stohrer. Wiedział już. 5 lutego 1944 r. Dlatego zdecydowałem się wydelegować pana von Bibrę jako swojego przedstawiciela. który na te wiadomości. Gdy nowy dyplomata przedstawił listy uwierzytelniające generałowi Franco. mogłaby tylko dać Anglosasom pretekst do zintensyfikowania presji [na rząd hiszpański. Była to przykra porażka wielkiej polityki Hitlera. Postanowił podjąć walkę i wyruszyć do Madrytu. jaki zadał Canarisowi. aby opowiedział się po stronie aliantów . a nawet zdradę. na czym zależy jego szefowi i nie przepuszczał żadnej okazji. Nie sposób dociec. że przywiązuje pan największą wagę do mojej obecności w Biarritz. aby oskarżyć madrycki oddział Abwehry o niekompetencję. Jakkolwiek z radością powitałbym okazję do omówienia funkcjonowania tutejszego oddziału Abwehry [było to sprytne nawiązanie do wcześniejszych raportów. Zaprosił ambasadora na spotkanie do francuskiej miejscowości Biarritz. skrzętnie podsunięte przez Ribbentropa. Uznał więc. łapówkarstwo. Wielokrotnie wspominał w oficjalnej korespondencji dyplomatycznej. Być może Dieckhoff zmyślił taką reakcję dyktatora i natychmiast przesłał raport na ten temat do Ribbentropa. obowiązki uniemożliwiają mi opuszczenie Madrytu. To był celny strzał.BW]. jak tylko zgodzić się na wszystkie warunki. oraz z szefem wywiadu. że Canaris osobiście nakłaniał Franca do zerwania z Hitlerem i opowiedzenia się po stronie aliantów. Canaris złożył starannie list i schował do kieszeni. To był pierwszy cios. Liczył. Ta wizyta. Canaris nie uzyskał zgody na wyjazd do Hiszpanii. że musi zawrzeć kompromis. Z fotela poderwał się młody dyplomata Herbert von Bibra. w pełni upoważnionego do zabrania głosu w moim imieniu. Stuknął obcasami i krzyknął “Heil Hitler!” Następnie wręczył admirałowi list od ambasadora: Doceniam pańskie zapewnienie. że przy ich pomocy zmusi wrogiego ambasadora do zaniechania ataków. zareagował wybuchem gniewu. w których żalił się na fatalne funkcjonowanie oddziału Abwehry w Madrycie . której nie uda się utrzymać w tajemnicy. że admirał Canaris rozważa plan przybycia do Hiszpanii w następnym tygodniu. jak i brytyjski odkryły powiązania Harnischa i zażądały odsunięcia tego człowieka od spraw państwowych. Nieszczęścia chodzą parami. Jest to mało prawdopodobne. W listopadzie 1943 r. które przez . że przegrał i nie pozostało mu nic innego. Argentyna została zmuszona do zerwania stosunków dyplomatycznych z Niemcami. Nie docenił jednak jego sprytu i wpływów. zważywszy. generałem Vigo. aby spotkać się tam z szefem Sztabu Generalnego. Dieckhoff przyjął zaproszenie. to jednak muszę stanowczo odradzać przyjazd.27 stycznia 1944 r. Wiedział. Dieckhoff przysłał do Ministerstwa Spraw Zagranicznych depeszę: Dowiedziałem się z poufnych źródeł. że odtąd będę miała do czynienia z prawdziwym przedstawicielem III Rzeszy. Jednakże gdy Canaris wszedł do hotelowego apartamentu. Admirał szybko poznał treść raportów ambasadora i pojął zagrożenie. a nie z tym intrygantem Canarisem. w pobliżu granicy hiszpańskiej.BW] i stałaby się kłopotliwa dla naszych hiszpańskich przyjaciół. bardzo przyjaźnie nastawiony do Canarisa. Niestety. został zastąpiony przez Hansa Heinricha Dieckhoffa.Jestem zadowolony. miał podobno usłyszeć od niego: . nie zastał tam ambasadora. Nie mógł już wygrać z ambasadorem przy pomocy hiszpańskich sojuszników. Został upokorzony. generałem Campo Martłnezem. czy Franco rzeczywiście tak powiedział. wywiady zarówno amerykański.

co wykluczało kontaktowanie się ze spiskowcami? Jednakże fala represji. że Canaris był najzagorzalszym wrogiem fuhrera. otrzymał od Hansena polecenie nawiązania przez Sztokholm kontaktu z generałem Kennethem W. przygotowanego przez członków “Schwarze Kapelle” (m. W stolicy Hiszpanii krzyżowały się ścieżki agentów najważniejszych państw. Personel Abwehry zostanie zredukowany do absolutnego minimum. Stanów Zjednoczonych. Admirał z pełnymi honorami został pozbawiony funkcji. Inny wysłannik specjalny spotkał się gdzieś w południowej Francji z emisariuszem Churchilla w celu przedyskutowania możliwości przerwania działań wojennych po obaleniu Hitlera. również członka tej tajnej organizacji. . Canaris ostrzegał bardzo serio: przekazanie kontroli nad madrycką placówką amatorom oznaczało zerwanie wielu ważnych akcji i kontaktów wywiadowczych. Strongiem. że były szef Abwehry pisał pamiętniki. Po objęciu nowego stanowiska niezwłocznie zaczaj nawiązywać kontakty z aliantami.nie dorastał do swego mistrza.D. W czasie rozmowy z Bibrą oświadczył: . które w przyszłości zlecą Abwehrze. która miała kontrolować zbieranie i przepływ wojskowych informacji wywiadowczych. oddając go w ręce Schellenberga. aby zadowolić pana ministra spraw zagranicznych. gdy został aresztowany po nieudanym zamachu na Hitlera. pod wpływem intryg Himmlera i Ribbentropa. Hansen.jak miała wykazać najbliższa przyszłość . generała Ludwiga Becka. że ten człowiek był zdolnym uczniem Canarisa. generała Carla Górdelera). że w związku ze zmieniającą się sytuacją nie będzie możliwe wykonanie operacji.Stanie się moim obowiązkiem ostrzec dowództwo wojsk lądowych. marynarki i lotnictwa. nie ominęła i Canarisa. Zaraz potem Himmler przystąpił do reorganizacji wywiadu. Canaris tylko raz zareagował ostro. Hitler. Może usunięcie ze stanowiska szefa wywiadu przekreśliło możliwość aktywnego działania admirała na rzecz ustanowienia w Niemczech nowego porządku? Może uznał. ujawnił. że Canaris utracił zdolność do skutecznego prowadzenia wywiadu. generał Urlich Liss. choć od wielu lat działał w “Schwarze Kapelle”. Jednak . tamtędy wiodły trasy kurierów i oficjalnych przedstawicieli Wielkiej Brytanii. Nikt jednak nie zwrócił uwagi na to ostrzeżenie. w więzieniu Ploetzensee w Berlinie. szefem wywiadu sztabu głównodowodzącego wojskami alianckimi w Europie. jaka wybuchła w Niemczech po zamachu. walczącej Francji. gdy kontuzjowany powrócił z frontu wschodniego do Berlina. uznał. w których wiele miejsca poświęcił Hitlerowi. że jest pilnie strzeżony. Utworzył nową sekcję Militarisches Amt (Amt Mil .in. generała Dwighta Eisenhovera.Biuro Wojskowe). Zeznał również. Canaris nie brał bezpośrednio udziału w zorganizowaniu zamachu na fuhrera. Delegatura Abwehry w Madrycie była jedną z najważniejszych placówek na świecie. Biuro Abwehry zostanie wyprowadzone z budynku ambasady. o czym powiadomił go feldmarszałek Wilhelm Keitel oraz generał Alfred Jodl.] Zwierzchnicy szefa nowej sekcji nie podejrzewali nawet. Na początku 1944 r. informując jednocześnie o przyznaniu Deutsches Kreuz ein Gelt i wyznaczeniu pośledniego stanowiska. a wykonanego przez pułkownika Clausa von Stauffenberga. Ten wkrótce raportował do ministerstwa: Admirał Canaris zgodził się zreorganizować Abwehrę w Hiszpanii zgodnie z moimi życzeniami.von Bibrę stawiał ambasador Dieckhoff. powieszonych 8 sierpnia 1944 r. Centrum radiowe i nasłuchu radiowego zostanie przekazane ministerstwu. Jej szefem został pułkownik Georg Hansen*.[* Był jednym z pierwszych uczestników spisku.

Musi mi pan obiecać. którzy przewieźli Canarisa do siedziby na Prinzalbrechtstrasse w Berlinie. . po zamachu na Hitlera . że wypełni pan złożone przyrzeczenie. Po południu Schellenberg i SS Hauptsturmfuhrer von Voelkersam zastukali do drzwi admirała. Dlatego też trzymał go przy życiu. które miały zostać rozstrzelane [przez spiskowców. Był to aż nadto wystarczający dowód.Spodziewałem się.Proszę mi najpierw powiedzieć. generała Ostera.odparł Schellenberg stojący jeszcze w progu.B W]. którzy chcą mojej krwi.samobójstwo. drogi Schellenberg! . który przebywał w swoim domu w Schlachtensee. Umieszczono admirała w areszcie w szkole Sicherheitspolizei w Fiirstenbergu. Tam Schellenberg oficjalnie przedstawił admirałowi rozkaz wydany przez SS Obergruppenfuhrera Mullera.To źle. że ten zrobi wszystko w obawie przed ujawnieniem dokumentów. gdzie w sejfie Schradera znaleziono całe archiwum “Schwarze Kapelle” i pamiętniki admirała. Ale ja się nie zabiję. Tam. . że w ciągu najbliższych trzech dni stworzy mi pan możliwość rozmowy w cztery oczy z Himmlerem. by zamiast więzienia wybrał wyjście honorowe . do wnętrza.. Wkrótce jednak Muller przysłał swoich ludzi.. malowniczej osadzie nad brzegiem jeziora. Ale przejdziemy i przez to. który kosztował go życie.Obok innych zapisków była tam lista osób.Mój lot bez wątpienia się zakończył.rzekł Canaris na widok Schellenberga.stwierdził Canaris z rezygnacją. aż w końcu trafił do więzienia we . że nie zostawił admirałowi możliwości wykorzystania jej. Himmler nie zrobił jednak tego. które zgromadził przeciw niemu admirał? A może Canaris uprzedził go. mimo to podsunął Canarisowi.Ci durnie ze Sztabu Generalnego nie mogą żyć bez pisania . Niestety. że musimy sobie powiedzieć “do widzenia” w taki sposób .23 lipca Kaltenbrunner wysłał Schellenberga z poleceniem aresztowania Canarisa. pozostawiając wszystkie dokumenty przekazane przez Canarisa. Jeżeli Canarisowi udałoby się zdobyć jakieś dowody zdrady Himmlera.Nie. proponując im usunięcie Hitlera. że Himmler podjął tajne negocjacje z aliantami. to Himmler zdawał sobie sprawę. Jestem przekonany o swych racjach i mam nadzieję. Ale nie było nic na pański temat. aby Canarisa i jego najbliższego współpracownika.Tak. Himmler był sprytniejszy.Canaris potrząsnął głową. Dlaczego? Czyżby ciągle obawiał się dowodów. u którego zdeponował dokumenty mogące być zastawem za jego życie.skwitował informację Canaris i zaprosił ludzi. że człowiek. którzy przyszli go aresztować. Więziono admirała w różnych obozach koncentracyjnych. Prowadzący śledztwo wysłał zaraz swoich ludzi do Zossen. . . Admirał ciągle wierzył w swoją władzę nad Himmlerem. Był przekonany. zanim przybyły zdążył wyjawnić cel swej wizyty. że pisał pamiętniki.. która w efekcie miała przynieść mu wolność. . co mógł pozostawić ten głupiec pułkownik Hansen? . nie ujawni dokumentów. Wszyscy inni. Canaris jednak daremnie liczył na tę ostatnią szansę. . Nie wydał wyroku. czy znaleziono cokolwiek na piśmie. mógłby sądzić. Tak pokierował wypadkami. Bez wątpienia wiedział. że zdeponował dokumenty “w pewnych rękach” i że zostaną ujawnione w razie jego śmierci? Jeżeli tak. admirał popełnił błąd. że dopóki Canaris będzie żył. Schellenberg zgodził się. Major Werner Schrader popełnił samobójstwo. że będzie to pan . zniszczył je. notatnik . w czasie przesłuchania. . są niczym więcej jak tylko brudnymi rzeźnikami. Przyznał.. skazać na karę śmierci. Kaltenbrunner i Muller. szefa specjalnej komisji powołanej przez Himmlera do zbadania okoliczności zamachu na Hitlera.

możesz... oficer. oni.. .. przytknął oko do judasza.. jako. iż. słysząc hałasy na korytarzu. Canaris wciąż żył... Przystąpili zatem znów do egzekucji..podpułkownikowi H. Tam powiesili na żelaznej obroży. kraju..... Nie przyznawał się do winy.. półprzytomnego...... wykonywałem. co. złamali. Była już wiosna 1945 r..Flossenburgu. mam.. żony... wobec. jak esesmani wywlekają nagiego Canarisa z celi i ciągną korytarzem. Była to ostatnia wiadomość. że.. Wkrótce Lunding... córek..... się.. zwisającej na łańcuchu z sufitu.. Hitlerowi.przekazał admirał Wilhelm Canaris. przeciwstawić. tylko. pełną. Żądał zwolnienia i wysłania jako szeregowego żołnierza do walki z wojskami radzieckimi. świadomość. Po kilku minutach opuścili na podłogę..... Zobaczył.. Sąd odrzucił prośbę.M.. 8 kwietnia Canaris został wezwany przed sąd... mój.. Zabrali go do pomieszczenia. dziś. Amerykańskie wojska stały w odległości około 150 kilometrów. dla mojej... zrozumiesz. mojego. kraj...... byłemu szefowi duńskiego wywiadu ... którą więźniowi z sąsiedniej celi . wrzucili do celi. rano.. gdzie wykonywano wyroki śmierci. Jeden z najpotężniejszych ludzi III Rzeszy przez 30 minut umierał w więzieniu w Flossenburgu..... obowiązki. Po wyroku esesmani wywlekli go z sali i ciężko pobili.. i. nos............ Uznał go winnym zdrady fuhrera i Niemiec i skazał na śmierć. mi. a potem... za..... zrób.. umrę. Lundingowi. żegnaj... usiłowałem. Canaris ze złamanym nosem zwlókł się z pryczy i trzonkiem łyżki wystukał w rurę biegnącą przez celę: Umieram..

Pojedynek na Pustyni .

a w dole otwierała się czarna przepaść. pochylony nad nim. Pięć miesięcy temu zgłosił się ochotniczo do wojska. Gdy nad pustynią pojawiły się pierwsze promienie słońca.krzyknął do niego sierżant McClusky. John zatarł starannie ślady nocnego lądowania i zarzuciwszy na plecy tobołek. że mięśnie napinają się bezwiednie.Zabić Rommla! Noc na pustyni zapada szybko. a gdy członkowie komisji poborowej dowiedzieli się. walcowaty kształt metalowego pojemnika. Wydobył z niego radiostację. że skończył arabistykę na uniwersytecie w Aberdeen. Przed wyprawą spędził wiele godzin. przesiąknięte potem ubranie arabskie i metalową puszkę z brunatnym kremem. gdzie chętnie oglądał wojenne kroniki. który przeszedł obok. zostawiając za sobą rozsrebrzone Morze Śródziemne. Słońce chowa się gwałtownie za horyzontem. Usiadł niezdarnie na krawędzi luku. ale znał doskonale rozkład osady. mocno przybrudzone. gdy tylko przybył do miasteczka. chłopie. wyruszył w stronę najbliższego szlaku karawan. Skierował się w tamtą stronę. pogrążając piasek w ciemnościach.siedziba generała Erwina Rommla. wbitego w piasek w odległości kilkudziesięciu metrów. skierowali go do specjalnej jednostki spadochroniarzy... Może dlatego nie czuł strachu. Lądowanie na piasku okazało się znacznie przyjemniejsze niż dotyk twardej ziemi lotniska w Ringway. jednopiętrowy budynek w centrum . Tam usiadł w kucki pod palmą i rozsupłał ostrożnie swój tobołek. Sierżant. którego nie znał. Wydobył kawałek placka i krusząc go. chociaż po raz pierwszy w życiu miał zmierzyć się z wrogiem. rozgrzebał rękami piasek i wrzucił spadochron do płytkiego dołu. John usłyszał jeszcze: . .Przygotuj się! . w którym ukrył broń i radiostację. jakby w oczekiwaniu bólu. Nie był tam nigdy przedtem. Nagle klepnął go w ramię. starając się zapamiętać wszystkie szczegóły planu i zdjęć lotniczych.jednym z licznych. kamienistą uliczką dotarł do niewielkiego placyku. Wypatrywał światełek Cyreny. John Haselden widział przez niewielkie okienko w kadłubie Wellingtona. mapy. Nie potrafił sobie wyobrazić niebezpieczeństwa. pochylił się i podniósł klapę w podłodze samolotu. . Włosy ufarbował jeszcze przed startem. Szybko zwinął czaszę. gdzie uczył się skakać ze spadochronem. Najbardziej interesował go duży. Do Będą Littoria dotarł późnym popołudniem. jak minęli linię brzegową. nadając jego skórze ciemnobrązowy odcień. Wyglądał jak zmęczony wędrowiec. John Haselden mówił świetnie w narzeczu sesussi . zaczął powoli przeżuwać. Pęd powietrza szarpał nogawki spodni. wpatrywał się w lampki obok drzwi kabiny pilotów. Mikstura powinna zacząć działać po kilku godzinach. Rozebrał się do naga i systematycznie zaczął wcierać maść w ciało.i wysunął się przez wąski otwór. który przysiadł na chwilę . niewielką paczkę z żywnością i wodą. Wąską. Bliskość arabskiej osady miała być dla niego znakiem rozpoczęcia niezwykłej przygody. John wstał z niewygodnej ławki przy burcie samolotu. które opanował podczas studiów i wakacyjnych praktyk w paru krajach Bliskiego Wschodu. Nie bał się jej. dociągnął pasy i zaczepił sprzączkę od linki otwierającej spadochron. Po chwili zobaczył długi. nikt nie potrafiłby rozpoznać Anglika w krępym mężczyźnie o śniadej cerze i kruczoczarnych włosach. widział go tylko na ekranie kina przy Balaam Street. Rozejrzał się wokoło w poszukiwaniu zasobnika z wyposażeniem. Czuł. Mistyfikacja była doskonała.Powodzenia.

że znalazł bezpieczne schronienie. . kutej. Nie zwracał niczyjej uwagi. oznaczać to będzie. w których zmieniano warty. nawet patrolowi żandarmerii niemieckiej. pułkownik Laycock rozpoczęli planowanie ataku na kwaterę Rommla. że wie już bardzo dużo o strażnikach i głównym mieszkańcu obserwowanego domu. Każda inna odpowiedź zwiastowała niebezpieczeństwo. Wtedy to zamierzał uderzyć na wojska niemiecko-włoskie. Następnego dnia spędził na placu wiele godzin. że ci sprzedałem kozy. Po dwóch tygodniach obserwacji John doszedł do wniosku. Gdy handlarz odpowie: “Pamiętam. trudnej do sforsowania. Ilu było za wrotami? Uznał. otoczonej żywopłotem. że może przekazać pierwszy raport do kwatery w Kairze. gdzie miał się zgłosić do handlarza. Dostrzegł tam kilka straganów i pomyślał. Podniósł się i przeszedł na drugą stronę placu. badawczo wpatrzone w bramę wysokiego domu. ale nie pamiętam ile”.przed dalszą drogą. gdzie zapewne mieściły się stanowiska karabinów maszynowych lub działek przeciwlotniczych. by zażądać zwrotu pieniędzy za dwie kozy. Nikt nie zwracał na niego uwagi. Wielokrotnie widział Rommla wyjeżdżającego w opancerzonym kabriolecie. wymordować szefów włoskiego wywiadu. z którymi gawędził po zamknięciu straganów. wyznaczył termin: 17. Policzył wartowników: czterech przy bramie . Pułkownik Laycock uważał. aby w operacji wzięło udział pięćdziesięciu dziewięciu komandosów. Na początku listopada generał Guingand i szef operacji specjalnych. chroniące przed promieniami słońca. W nocy wygrzebał spod sterty słomy węzełek z radiostacją i przekazał meldunek. aby sparaliżować ruchy wojsk niemieckich i włoskich. Tam straże są najsłabsze. a w jego kwaterze w Appollonii zdobyć księgi szyfrów. nad którymi rozciągnęli kawałki brezentu. obłożone workami z piaskiem. że będzie to doskonały punkt obserwacyjny. Zachwalał je przechodniom. Sześciu oficerów i pięćdziesięciu trzech komandosów dotarło pontonami na ląd. Za załomem muru dostrzegł następne stanowisko. Wiele cennych informacji przekazali mu inni przekupnie. zniszczyć dowództwo wojsk włoskich w Cyrenajce. ilu jest tam żołnierzy. generała Francisa de Guinganda. marszałek Claude Auchinleck. Proponował. Na brzegu migotało światło latarni. 17 listopada po zapadnięciu zmroku w rejonie Będą Littoria wynurzyły się u wybrzeża dwa okręty podwodne: Torbay i Talisman.00 feldmarszałek zawsze wracał do domu i nigdy nie opuszczał go w nocy. Następne raporty. siedząc w kucki nad papierem. Tej samej nocy raport znalazł się na biurku szefa wywiadu wojskowego w Kairze. Notował w pamięci godziny. Zauważył.ciężkiej. którą machał Haselden. Zawinął resztkę placka w przetłuszczoną szmatkę. które Haselden nadsyłał regularnie co cztery dni. że tego nie dowie się łatwo. z wyjątkiem strony północnej. Mogły go zdradzić tylko oczy. Dowódca wojsk brytyjskich na Bliskim Wschodzie. że komandosi mogą lądować. Nadano jej kryptonim “Crusader”. Wszystko potoczyło się zgodnie z planem i wieczorem ukrył radiostację pod stertą słomy na strychu domu handlarza kóz. a najpóźniej 18 listopada 1942 r. Po kilku dniach uznał. z silną eskortą. Stali za workami piasku. którzy powinni zabić lub schwytać Rommla. Czuł się całkowicie bezpieczny. Zwrócił on szczególną uwagę na zdanie: Obiekt X silnie strzeżony. przy okazji zaś zniszczyć jak najwięcej linii telekomunikacyjnych. Oglądał jeszcze przez chwilę skupisko przekupniów i ruszył do wschodniej części miasta. że około godziny 20. a śmierć Rommla mogła przesądzić o powodzeniu tej ofensywy. że komandosi powinni zaatakować równocześnie kilka punktów. na którym rozłożył kilka glinianych skorup. na znak. Stapiał się z tłumem innych identycznie wyglądających postaci w brudnych burnusach i białych turbanach. które padły w dwa dni po zakupie. Przez otwartą bramę dostrzegł posterunki przed drzwiami budynku. Po chwili zauważył trzy sylwetki na płaskim dachu. ale z odległości nie potrafił zobaczyć. potwierdzały pierwsze spostrzeżenia.

Niecelnie. jakby to jego podejrzewano o zdradę. gdy Laycock wyszedł z pokoju.Absolutnie nie.Wkrótce rozdzielili się na kilka grup. gdyż w tej samej chwili wtargnął któryś z komandosów i widząc szamotaninę. podobnie jak i ataki na obiekty włoskie. ale Niemiec zdążył schwycić za lufę jego karabinu i skierować ją w górę.Czy odniósł pan wrażenie. Jeden z nich wybiegł na schody. Keyes odepchnął go i wyszarpnął nóż z pochwy przytroczonej do nogawki spodni. Wprost przeciwnie. w swoim rodzinnym domu. dokąd udał się.Czy ty też jesteś tego zdania? . do Gambund. sir! . Komandosi zaczęli do niego strzelać. zakończyła się fiaskiem. który nie zauważył. który zapewne schronił się przed deszczem. Wbiegli tam. Przebywał o tysiące kilometrów stamtąd. . że Niemcy i Włosi zostali uprzedzeni o naszej akcji? . Brytyjczykom udało się zaskoczyć Włochów i Niemców. Strugi wody rozpraszały promienie i zacierały ślady. W skrytości ducha liczył na powodzenie akcji. Huk zaalarmował żołnierzy na piętrze. . Ten wrzucił granat do środka i wyciągnął martwego dowódcę do ogrodu. Wierzył. Po kilku minutach dotarli do tylnych drzwi. nie było przy nich wartowników. Pogoda im sprzyjała.wymijająco odpowiedział Guingand. Komandos uniósł thompsona.. Po chwili komandosi zobaczyli światło w szparze drzwi pod schodami. gdy Rommel mógł wprowadzić do walki broń o niezwykłej sile. XXX korpus przekroczył egipsko-libijską granicę w pobliżu Fortu Maddalena i posuwał się szybko w stronę Gabr Saleh. Nie zdążył jednak uderzyć. Nic nie świadczy o przeciekach ani zdradzie. 17 listopada nie było go jednak i w nowej kwaterze. że kilka dni przed planowanym atakiem Rommel przeniósł swoją siedzibę o sto pięćdziesiąt kilometrów na południe. Światło reflektora. ale w tym samym momencie jeden z Niemców zdołał załadować karabin i nacisnął spust. zdejmowało broń ze stojaka. Kula trafiła Keyesa w serce. Nadchodził jednak czas.. Keyes otworzył je i nagle zobaczył żołnierza w hełmie i pelerynie. Kilku żołnierzy niemieckich. aby spędzić z żoną 25 rocznicę ślubu. Akcja. ale nie mógł się zorientować. Byli otoczeni i po kilku minutach walki zginęli. Na prawym skrzydle XIII korpus przetoczył się przez włoskie pozycje i jak burza sunął do Bardii. Przeskoczyli żywopłot i zaczęli czołgać się w stronę domu.przerwał Laycockowi wyliczanie strat. wyruszyli z Haseldenem w stronę kwatery Rommla.wykrzyknął zapytany z taką energią.. Keyes strzelił na oślep. Uratował się też Haselden. rzęsisty deszcz tłumił odgłos kroków. o co chodzi w ciemnym korytarzu. generała Guinganda. nie było groźne. Trzej żołnierze. obudzonych strzałami. strzelił do Niemca. . Dwaj pozostali przy życiu komandosi walczyli jeszcze. Operacja “Crusader” zakończyła się 20 grudnia zwycięstwem wojsk alianckich. Zdołał cofnąć się do pokoju. . że jeżeli komandosom nie uda się zabić lub porwać Rommla.W tym wypadku jednak sądzę. przeszyci seriami karabinów maszynowych. .Auchinleck zwrócił się do szefa wywiadu. . które wartownicy kierowali z dachu w stronę krzewów. Upadł do tyłu i oparł się o stojącego za nim żołnierza. że to komandosi spartolili robotę. Od 18 listopada wojska brytyjskiej VIII armii parły niepowstrzymanie do przodu. ale nie mieli żadnych szans wykonania zadania. podpułkownik Laycock i jeden żołnierz.Tego nigdy nie można wykluczyć . prowadzeni przez podpułkownika Geoffreya Keyesa. meldunki z frontu wskazują na całkowite zaskoczenie nieprzyjaciela.. Uratował się jedynie dowódca operacji. Generał Claude Auchinleck wysłuchiwał raportu Laycocka z wyraźną irytacją. to przynajmniej zdezorganizują włoską sieć dowodzenia. kładąc go trupem.

i zdobył całkowite zaufanie pracowników. patrząc. schował książkę do sejfu i usiadł w fotelu. bardzo mu się spodobała. Otworzył ją i po chwili. Pozostawał “uśpiony” aż do 1940 r. “To porządny chłop” . . chyba poradzę sobie bez lekarza . Jeszcze od drzwi rzucił okiem na biurko. czuł się znacznie lepiej i mógł wreszcie zabrać się do redagowania depeszy. Drzwi sejfu ustąpiły i Gherardi zobaczył na półce książkę w czarnych okładkach. któremu dokładnie relacjonował. Gdy skończył pracę. Zastanawiał się.Powinien pan pójść do lekarza. ale nuta współczucia. Loris Gherardi już tam był. Dorobił go dawno. pułkownik Norman E. aż pośpieszne kroki pułkownika ucichły na korytarzu. co mogło być przyczyną takiego samopoczucia. jeżeli pułkownik nie zastanie go w gabinecie.westchnął ciężko Fiske. cztery minuty. które miał zanieść do konsulatu. Cichy.Włoskie Preludium Attache wojskowy ambasady USA w Rzymie. Pracował jako posłaniec w ambasadzie amerykańskiej od 1920 r. Loris odczekał. aby objąć nowe stanowisko.Dziękuję ci. Szef ochrony ambasady był starym fachowcem z FBI i żaden szpieg nie uchowałby się w jego “rejonie łowieckim” . Teraz nie mógł sobie przypomnieć. Gdy Fiske wrócił po kilkunastu minutach. skory do usług i pomocy. Podczas ostatniego spotkania “opiekun” z SIM przekazał mu numer sejfu pułkownika Fiske. aby sprawdzić. by w poniedziałek 15 września w godzinach porannych wydobył z sejfu książkę w czarnych okładkach i sfotografował ją. gdy na skwerze w pobliżu swojego domu zaczął spotykać się z człowiekiem. jak Loris sadowi się na krześle przy drzwiach w oczekiwaniu na depesze. sir . zaczął obracać pokrętła sejfu. gdyż próba odtworzenia menu wywoływała gwałtowny napływ śliny do ust i kolejny skurcz żołądka. co się dzieje w ambasadzie.Loris Gherardi był bardo zmartwiony stanem zdrowia pułkownika . Po jego ukończeniu każdy włoski agent potrafił z łatwością otwierać zamki i dorabiać klucze. Co najważniejsze. co jadł i pił.pomyślał. czy nie zostawił na wierzchu niczego ważnego. przypominając sobie kolejne cyfry. Po chwili zastanowienia doszedł do wniosku. Przez wiele lat nie zlecano mu żadnych zadań. aparat fotograficzny i polecił. Fiske. których nie miał siły zapisać. Szkolenie w SIM zaczynano od kursu ślusarskiego. spokojny. Zerknął na zegarek . że naturalniej będzie. że nie mógł skupić się na czytaniu depesz nadesłanych rano z Waszyngtonu. Silne skurcze żołądka były tak męczące. Poprzedni wieczór spędził z żoną i kilkorgiem przyjaciół w małej knajpce na Via Appia.pułkownika nie było od dwóch minut. Tego samego dnia wieczorem Loris przekazał łącznikowi na skwerze aparat . którą usłyszał w głosie posłańca. Za wykonanie zadania obiecał dużą sumę. Skierował się w stronę ciężkiej. Bywali tam wielokrotnie i do tej pory nie zdarzyło się żadne zatrucie. Loris. mógł więc spokojnie działać przez trzy. . rzeźbionej szafy w rogu pokoju. czuł się fatalnie tego dnia. Kiedy przyjeżdżali do Rzymu..ale doktor Barnes jeszcze nie przyszedł. Rozłożył ją na stole pod lampą.jak sam mówił o swoich umiejętnościach. Loris Gherardi pracował dla SIM od 1935 r. Nowy atak bólu kazał pułkownikowi udać się do toalety. podszedł do drzwi wejściowych i zamknął je na klucz. nie wzbudzał żadnych podejrzeń o współpracę z wywiadem włoskim SIM. szybko zyskiwał sympatię nowych pracowników. Leżała tam tylko gazeta i parę czystych kartek. Włączył lampę i zaczaj fotografować kolejne stronice.

płynności dostaw. Ciano. że jego obserwacje i opinie zostaną wzięte pod uwagę podczas szkolenia i wyposażania wojsk amerykańskich. w Rzymie. Ostrzegały o zamiarach Brytyjczyków. Włoski wywiad poznał tajemnicę “Czarnego kodu”. Następnego dnia raport . 6 lutego donosił o stanie hinduskiej 4. że od raportów Fellersa może zależeć wielkość dostaw amerykańskiego uzbrojenia. W październiku 1940 r. Brytyjczycy nie lubili go. W okresie międzywojennym pracował w wielu urzędach wojskowych. stanowiący esencję rozmów z dowódcami brytyjskimi oraz zawierający własne obserwacje. Pracę rozpoczął od wizytacji brytyjskich jednostek i dokładnego zapoznania się z warunkami życia i walki na pustyni. Moskwie i Kairze. Informowały o skutkach działania wojsk niemiecko-włoskich. Waszyngton). Toczył długie rozmowy z brytyjskimi dowódcami. pojazdów zdolnych do walki i remontowanych. 17 stycznia 1942 r. 29 stycznia otrzymał dokładny spis brytyjskich jednostek pancernych: liczbę czołgów. ale musieli być uprzejmi wiedząc. Zapewne w tym samym czasie SIM przekazał szyfr Abwehrze i wkrótce generał Erwin Rommel mógł otrzymywać najnowsze informacje o ruchach wojsk alianckich w Afryce Północnej. 25 stycznia poznał opinię pułkownika Fellersa na temat wartości bojowej brytyjskich czołgów i samolotów oraz wykaz najczęściej występujących w nich wad i przyczyn awarii. Minister spraw zagranicznych.BW] telegrafuje do USA. W maju Rommel podjął następną ofensywę. Każdego wieczoru pracowity pułkownik przygotowywał obszerny raport. l lutego pułkownik Fellers przesłał ocenę wartości bojowej różnych jednostek brytyjskich wraz z informacją. gdyby przyszło im walczyć w warunkach pustynnych. Były to informacje bezcenne dla Rommla.in. o stanie wiedzy dowódców brytyjskich i ich planach. dowiedział się więc o odesłaniu z Afryki Północnej na Daleki Wschód dwustu siedemdziesięciu samolotów brytyjskich. wszystko. skuteczności broni pancernej i przeciwpancernej oraz setki innych spraw. że amerykańskie czołgi M-3 nie będą użyte wcześniej niż w połowie lutego.fotograficzny. co Phillips [ambasador amerykański William . analizując problemy morale żołnierzy. ocenę wartości bojowej. dywizji pancernej oraz o planach budowy linii obronnych w rejonie Acroma-Bir Hacheim. że uważa ich za miernych żołnierzy i jeszcze gorszych dowódców. a nawet przez dwa lata był na Filipinach asystentem generała Douglasa MacArthura. ich miejsca postoju. Bardzo poważnie podszedł do swoich nowych zadań. wojska niemiecko-włoskie uderzyły i w ciągu siedemnastu dni odrzuciły Brytyjczyków o czterysta pięćdziesiąt kilometrów na wschód.zaszyfrowany za pomocą “Czarnego kodu” . Washington Oddział Wywiadu Wojskowego. jest odczytywane przez naszych kryptologów. 23 stycznia 1942 r. zanotował w swoim pamiętniku pod datą 30 września: Wywiad wojskowy wszedł w posiadanie amerykańskiego tajnego szyfru. którym od kilku miesięcy posługiwali się attache wojskowi w ambasadach m. Cierpliwie odpowiadali więc na wszystkie pytania. Kilka dni później Włosi zaczęli rozszyfrowywać amerykańskie depesze.wysłano z kairskiej poczty do MILID WASH (Military Inteligence Division. gdyż zbyt często dawał im odczuć. gdyż wywiad niemiecki odszyfrował depesze wysyłane z ambasady amerykańskiej w Kairze przez bardzo skrupulatnego oficera. ujawniały ich miejsca najsilniejsze i najsłabsze. jego . Był przekonany. przybył do Kairu. dywizji i 1. Kilka godzin później Rommel odczytywał tekst raportu przechwyconego przez niemiecką stację nasłuchową. Był to pułkownik Bonner Frank Fellers.

Depesze pułkownika Fellersa informowały. wystrzelone z odległości dwóch kilometrów. Niskie. precyzyjnie realizowały plan. że nasz przyjaciel Rommel staje się rodzajem magika lub straszydła dla naszych żołnierzy. Brytyjczycy przystąpili do operacji “Crusader”. a gdy wycofywały się. gdyby nasi żołnierze przyznawali mu nadnaturalną siłę. przechodziły przez pancerze brytyjskich i amerykańskich czołgów jak przez papier. Nagły odwrót niemieckich czołgów rodził u brytyjskich pancerniaków obawę. Głównodowodzący wojskami brytyjskimi doskonale wyczuwał nastroje wśród żołnierzy. że jest to zasadzka. Musimy używać określeń “Niemcy”. a następnie powiadomiły. Już sam fakt wyjścia na Morze Śródziemne dwóch konwojów . a generał Auchinleck uznał. abyśmy nie mówili o Rommlu zawsze. a w tej liczbie tylko sto trzydziestoma dziewięcioma groźnymi PzKpfw III i trzydziestoma pięcioma jeszcze groźniejszymi PzKpfw IV. którego czołgi pojawiały się nagle. że z psychologicznego punktu widzenia jest to sprawa najwyższej wagi. nie dbał o należyte wyposażenie wojsk w Afryce Północnej. mieli dziewięćset dwadzieścia cztery czołgi (w tym 713 ubrojonych w armaty) i działa samobieżne. 11 czerwca. Nawet gdyby był supermanem . a nie “Rommel”.czołgi miały wjechać do Egiptu. że musi podnieść poziom morale swoich wojsk odczuwających coraz większy respekt przed niemieckim generałem i jego pancernymi dywizjami. że dowództwo brytyjskie zarzuciło ten plan. Co gorsza. W czerwcu Auchinleck skierował do dowódców podległych sobie jednostek rozkaz: Pojawia się autentyczne niebezpieczeństwo. amunicji. chociaż jego siły były słabsze niż brytyjskie. W brytyjskich szeregach rosła legenda “Lisa pustyni”. a oddziały komandosów szykowały się do ataku na dziewięć lotnisk. Oczekuję od was. świadomy manewr. statki. Stałym problemem Rommla był brak paliwa.zmuszał Włochów i Niemców do rozproszenia sił. aczkolwiek jest bardzo energiczny i zdolny. że Rommel jest kimś więcej niż zwykłym niemieckim generałem. W październiku przystąpili do rozbudowy sił na Malcie. Ponadto na bazę włoskich okrętów w Tarencie miały spaść brytyjskie bomby. Gdy w listopadzie 1941 r. przedzierającymi się przez Związek Radziecki. Wojska niemiecko-włoskie jak pustynna burza parły do przodu. Brytyjczycy znali jej strategiczną wartość. były niezwykle trudne do zniszczenia. którzy mówią o nim stanowczo za dużo. które wyruszały z zaopatrzeniem z portów włoskich.ze wschodu i zachodu . zajęty wojną w Związku Radzieckim. gdy wspominamy o naszych wrogach w Libii.byłoby bardzo niekorzystne. Ważną rzeczą jest. Na wyspę miało dotrzeć równocześnie kilka konwojów. w którego wyniku Malta miała uzyskać dostawy broni do skuteczniejszej walki z włoskimi statkami. Proszę zapewnić natychmiastowe wykonanie tego rozkazu i uzmysłowić dowódcom. 88 mm. który ma wciągnąć brytyjskie czołgi pod lufy osiemdziesiątekósemek. po bokach ich drogi stały straszliwe działa kał. aby uniemożliwić wrogowi wysłanie samolotów. Były one znacznie lepsze niż brytyjskie Crusader I i amerykańskie Granty. części zamiennych. W żadnym razie nie jest on supermanem. Brytyjczykom wywietrzały z głowy wspomnienia o dawnych zwycięstwach. Pułkownik Fellers został lojalnie poinformowany o wielkim planie. a ich pociski. “wojska osi”. Ta wyspa mogła wywrzeć ogromny wpływ na przebieg walk w Afryce Północnej. gdy z Aleksandrii wyszedł . Rommel wygrywał. ale znacznie mniej liczne. Hitler. świetnie zamaskowane za piaszczystymi pagórkami lub w kępach suchych krzaków. abyście rozpraszali z pomocą wszelkich dostępnych środków wiarę. Niemcy i Włosi dysponowali pięćset pięćdziesięcioma czołgami. a potem przebić się przez Palestynę i połączyć się w Iraku z wojskami niemieckimi. co zwiększało szansę dotarcia do portu La Valetta jak największej liczby alianckich statków z zaopatrzeniem. były dziesiątkowane na Morzu Śródziemnym przez brytyjskie okręty i samoloty bazujące na Malcie. że Brytyjczycy mają zamiar stworzyć główną linię obrony w rejonie miasta Marsa Matruh.

ale na wszelki wypadek odwołano pułkownika Fellersa do Waszyngtonu. gdyż dowódcy tych baz nie otrzymali ostrzeżeń lub zignorowali je. Jednakże źródło bezcennych informacji generała Rommla wyschło równie szybko. Dokładne śledztwo nie wykazało żadnych uchybień. O 11.30. który miał wystarczająco dużo czasu na ostrzeżenie zagrożonych lotnisk. Fellers wysłał do Waszyngtonu depeszę nr 11 119: W nocy z 12 na 13 czerwca brytyjskie jednostki sabotażowe równocześnie zaatakują samoloty na dziewięciu lotniskach “osi”. Dzisiaj Brytyjczycy przerzucają dużą liczbę żołnierzy z Syrii do Libii. Jedynie w Beninie (w Afryce Północnej) oraz Heraklionie i Castelli na Krecie zniszczyli osiemnaście samolotów i spalili dwa hangary. “Czarny kod” pozostał w użyciu. Planuje się użycie oddziałów spadochronowych i zmotoryzowanych patroli dalekiego zasięgu. W końcu czerwca zawiadomili Waszyngton. Wkrótce do attaszatu przyjechało dwóch specjalistów z Waszyngtonu. które Niemcy powinni byli poznać. O 10. którzy odczytywali depesze Fellersa.00 niemiecka stacja nasłuchowa w Lauf zarejestrowała tę depeszę i natychmiast przesłała ją do wydziału dekryptażu. RAF jest przygotowany do wsparcia akcji jednostek lądowych. ale utajniano nim jedynie te wiadomości. Robili to również Brytyjczycy. jak się pojawiło. którzy złamali lub wykradli Amerykanom “Czarny kod”. . W Martubie i El Fetejak nie udało im się zbliżyć do samolotów.konwój kierujący się w stronę Malty. a nowy attache używał do przekazywania najważniejszych wiadomości szyfru M-138. Bardzo nie podobały im się szczegółowe raporty Fellersa. Niemcy i Włosi nie byli jedynymi. że Niemcy uzyskują cenne informacje prawdopodobnie z biura pułkownika Fellersa. Gdy brytyjscy spadochroniarze wylądowali w nocy na pasach startowych lotnisk w Afryce Północnej. ale miała to być zemsta za antypatię Fellersa wobec nich. została wysłana do kwatery głównej generała Rommla. w których w dodatku niepochlebnie wyrażał się o odwadze brytyjskich żołnierzy i umiejętnościach ich dowódców.00 depesza została rozszyfrowana. ponownie zaszyfrowana przy użyciu szyfru niemieckiego. Oczywiście wiedzieli. 12 czerwca o 8. powitał ich silny ogień. Ta metoda ataku daje możliwość dokonania sporych zniszczeń przy niewielkim ryzyku w zestawieniu z ewentualnymi korzyściami. że to nieprawda. Na lotniskach K2 i K3 lekko uszkodzili osiem maszyn.

Miał pięćset sześćdziesiąt czołgów. “Lis pustyni”. zanim zginął w wypadku nad El Alamejn 30 września 1942 r. aby . w której mógłby wykorzystać siłę ognia swoich strasznych armat kał. Na prawym skrzydle Afrika Korps rozbił hinduską 3. zbyt słabymi. bez mała połowę mniej niż alianci. Ustawił doskonale zamaskowane działa w pobliżu lotniska El Adem. z jakiego źródła pochodzą informacje o planowanych ruchach wojsk nieprzyjacielskich. Obydwaj znali dość dobrze siły i zamierzenia strony przeciwnej. W Kairze tylko trzej ludzie znali teksty niemieckich depesz: głównodowodzący. Na początku czerwca pod Sollum trzynaście armat zniszczyło sto dwadzieścia trzy z dwustu trzydziestu ośmiu brytyjskich czołgów. wysyłanych do Berlina i Rzymu. którą postanowił rozpocząć 26 maja o brzasku. Rommel mógł liczyć na sukces ofensywy. 76. nie mogąc rozbić wojsk alianckich we frontalnym ataku. Jeżeli z depesz wynikała informacja istotna dla dowódcy VIII armii. ale wiedział. Rommel wycofał się i przegrupował siły. ale w starciu z 7. 50 mm i PzKpfw IV (40 czołgów) uzbrojone w działa kał. Przywilej ten nie obejmował dowódcy VIII armii. by natychmiast po przeczytaniu list spalił) lub też docierał do niego pułkownik Guingand. Nie mógł przewidzieć.Lis Pustyni Atakuje W końcu maja 1942 r. a następnie przesyłano do kwatery generała Auchinlecka w Kairze. Największe działo.65 m) czyniła go doskonale widocznym i łatwym do zniszczenia. W powietrzu też sytuacja układała się na korzyść Niemców. a przechwyconych przez brytyjskie stacje nasłuchowe. dywizją pancerną stracił wiele czołgów. a niemieccy piloci . Na lewym skrzydle sytuacja Rommla była znacznie gorsza: alianci zatrzymali włoski XX korpus. aby jak najmniej oficerów wiedziało. kał. ale w maju 1942 r. że jego PzKpfw III (282 czołgi) z działami kał. ale i one miały liczne wady obniżające zdecydowanie wartość bojową sprzętu.2 mm). Ich artyleria dysponowała głównie działami dwufuntowymi (kał. W Bletchley Park w Anglii zespół kryptologów odczytywał większość depesz Rommla.). generała Neila Ritchiego. Brytyjczycy nie mieli dobrych armat przeciwpancernych. Początkowo walka toczyła się ze zmiennym szczęściem. dwaj generałowie . brygadę zmotoryzowaną. ale lepsze od alianckich. VIII armia miała ich tylko sto dwanaście. był on powiadamiany listownie przez generała Auchinlecka (z zastrzeżeniem. generał Auchinleck. aby skutecznie zwalczać czołgi niemieckie z dużej odległości. 75 mm. dyrektor operacji wojskowych (Director of Military Operations) oraz szef wywiadu wojskowego (Director of Military Intelligence). Mógł jedynie obawiać się stu sześćdziesięciu siedmiu amerykańskich M3 Grant. że jego zamiary są znane dowódcom brytyjskim. O swoim planie poinformował dowództwo w Berlinie. postanowił wciągnąć je w zasadzkę.sprawniejsi od brytyjskich (kapitan Joachim Marseille zestrzelił sto pięćdziesiąt sześć samolotów angielskich. Teraz Rommel chciał powtórzyć ten sukces. Valentine i Crusader. a dywizje “Trieste” i “Ariete” poniosły poważne straty. Konieczność zachowania jak najściślejszej tajemnicy nakazywała. W Bletchley Park po rozszyfrowaniu depeszy tłumaczono ją na angielski i utajniano treść przy użyciu szyfrów angielskich.byli gotowi do następnego zwarcia. że jego wojska są mniej liczne. Były szyfrowane w maszynie Enigma. zamontowano nieruchomo w kadłubie i wycelowanie go wymagało manewrowania całym czołgiem.Rommel i Auchinleck . Rommel wiedział. 40 mm). 88 mm. Wysoka sylwetka pojazdu (3. dzięki polskim kryptologom Brytyjczycy nauczyli się szybko i sprawnie poznawać ich treść. Myśliwce Messerschmitt Bf 109F i G były lepsze niż brytyjskie Hurricane i amerykańskie Warhawk czy Kittyhawk. 75 mm przewyższają brytyjskie Matilda. pułkownik de Guingand. Znacznie lepsze były działa sześciofuntowe (kał.

dowiedziawszy się o planowanej przez Rommla zasadzce. jakie jest źródło informacji. gdzie pancerz był cieńszy. Te. Pomylił się. Pełną szybkością wjeżdżały w świetnie zamaskowane “wilcze doły” i pola minowe. Szef wywiadu pełnił swoją misję skrupulatnie. wysłał natychmiast pułkownika de Guinganda z ostrzeżeniem dla generała Ritchiego. Dlatego też generał Ritchie nie uwierzył w ostrzeżenia i w sobotę 13 czerwca 1942 r. W ciągu kilku godzin Brytyjczycy stracili dwieście trzydzieści czołgów. stawały się celem niemieckich dział kał. nie mógł dopuścić myśli. dowódca VIII armii. aż brytyjskie czołgi obrócą się bokiem. przekonany. Liczył na to. Tak też się stało w czerwcu 1942 r. a on. Rommel parł na wschód. wystawiając na strzał miejsca. raptownie hamowały i zakręcały.zorientuje się bez zbędnych wyjaśnień.który spędził wiele miesięcy w kwaterze głównej w Kairze jako zastępca szefa sztabu . że wkrótce przyjmie defiladę swoich wojsk pod piramidami. że ostrzeżenie przywiezione przez szefa wywiadu Kairu pochodzi z jego własnych źródeł wywiadowczych lub z zeznań jeńców niemieckich czy włoskich. Pozostało im jedynie szybkie wycofanie resztki oddziałów pancernych do Egiptu. które. 88 mm.osobiście przekazać wiadomość bez podania jej źródła. Ritchie uważał. Generał Auchinleck. że w Kairze wiedzą więcej o planach wroga niż on na polu bitwy. Obsługa doskonale zamaskowanych i rozstawionych armat czekała. że generał Ritchie . trzysta czołgów ruszyło w stronę El Adem. usiłując uniknąć zagłady. Jego wywiad nie meldował o żadnych poważniejszych ruchach wojsk niemieckich w rejonie El Adem. . strzelali celnie z odległości od ośmiuset do tysiąca metrów.

które mogłyby zostać zniszczone wybuchami pocisków. Liczono się z tym. rzucali się do ataku z łopatkami lub bagnetami. nie ujawniwszy żadnego ze swoich sekretów. która zaatakowała zaskoczoną załogę El Adem i zajęła fort. brygady hinduskiej i 7. ale z włoskich pozycji nie padł żaden strzał. 16 czerwca o 10. dywizji pancernej. chroniąc się za opancerzonymi samochodami. aby jak najszybciej dotrzeć do włoskich okopów. Dopiero gdy pierwsi żołnierze australijscy wdarli się do okopów. Walka trwała krótko. W samochodach jego posterunku nasłuchowego było jednak wystarczająco dużo dokumentów. Rozkaz zlikwidowania go otrzymał 48. On i jego ludzie z Fernmeldeaufklarung Kompanie wsłuchiwali się codziennie w radiowe głosy brytyjskiej armii. ich liczbie i zawartości. W nocy z 9 na 10 lipca batalion wyruszył na pozycje wyjściowe. ustawionych na samochodach. żył jeszcze. poinformowany o brytyjskich planach. Radiowe rozmowy żandarmów kierujących przejazdami kolumn pojazdów pozwalały mu orientować się w planach dowództwa jednostek VIII armii. że w samochodach posterunku obserwacyjnego można będzie znaleźć ważne dokumenty. dywizję lekką.30 zarejestrowali rozmowę między dowództwem 29. Rommel. . ale doświadczony i uważny słuchacz nie miał większych kłopotów ze zrozumieniem tej wrzawy. Kapitan Seebohm był mistrzem nad mistrzami. Dookoła wzgórza rozciągały się stanowiska włoskiego 7. dywizji piechoty. rozbudzone straże rozpoczęły ogień. Sądził. aby uzmysłowić Brytyjczykom. lokalizował je i orientował w ich ruchach. Bersalierzy spali. batalion australijski z 9. Pozostali zginęli lub odnieśli poważne rany. ale po kilkunastu godzinach. gdy nagle przelatujący nisko samolot zrzucił flarę. rozkazy. wywiad VIII armii zlokalizował posterunek nasłuchowy kapitana Seebohma. którzy naprędce zorganizowali obronę. Hammera . rzucił do akcji 90. Żołnierze przywarli do ziemi w oczekiwaniu gwałtownej kanonady. nazwanym “Wzgórzem Jezusa”. Po sposobie nadawania rozróżniał jednostki. najważniejsze informacje były zaszyfrowane czy też utajnione za pomocą dość prymitywnych kodów. Atak wydawał się trudnym zadaniem. Podpułkownik Hammer nie chciał jednak. Oczywiście. przetransportowany do szpitala w Kairze.“młotek twardy jak skała”. O 3.40 ruszyli do ataku.hodowcę owiec z Australii . dowiadywać się o terminach transportów z zaopatrzeniem. Seebohm. Zaledwie kilku żołnierzy niemieckich ze stuosobowej kompanii oddało się do niewoli.którego żołnierze nazywali “Hard-as-nails Hammer” . że tej nocy garnizon fortu El Adem zaatakuje pozycje niemieckie. ale odgłosy strzałów zaalarmowały Niemców.Sekrety Kapitana Seebohma Przez całą dobę w eterze rozbrzmiewały komunikaty. zmarł. chronionym burtami samochodów pancernych. dowodzony przez podpułkownika H. aby akcja została poprzedzona ostrzałem artyleryjskim. rozmowy. Susami przemierzali pustynię. Niemcy odpowiadali ogniem z karabinów maszynowych. nie mieli szans na wycofanie się. Zamknięci w niewielkim kręgu. pchnięty bagnetem w brzuch i klatkę piersiową.H. zainstalowaną w kilku samochodach pancernych na wzgórzu nie opodal Telel-Eisa. której jasne światło zalało okolicę. obsługując aparaturę nasłuchową. Na początku lipca 1942 r. Żołnierze. z której wynikało. Bitwa była niezwykle zacięta i krwawa. że stuosobowa kompania Seebohma nie podda się bez walki. będący ważnym ogniwem obrony Tobruku. którzy opróżnili magazynki pistoletów maszynowych lub nie zdążyli zarepetować karabinów. ale nie mogli celnie razić Australijczyków atakujących z dołu i mało widocznych na tle piasku. lokalizować składy żywności i amunicji. pułku Bersalierów.

badający zdobyte meldunki i notatki.. zwrócił uwagę na pojawiający się w dokumentach kryptonim “Kondor”. drewniane skrzynie. Wszystko wskazywało na to. że “Kondor” to bardzo ważny trop. Przejrzał zaledwie kilkadziesiąt dokumentów z tysięcy kartek zalegających duże. z którym dotychczas się nie spotkał. Nic więcej pułkownik Scott nie mógł stwierdzić. . tylko tak można było wytłumaczyć obecność anglojęzycznej powieści w samochodzie Seebohma.jak dużo Rommel wiedział o ich wojskach. że posterunek Seebohma był jedną ze stacji szpiegowskich używających do szyfrowania książki Daphne du Maurier “Rebecca”. ale intuicja łowcy szpiegów podpowiadała mu. Pułkownik Walter Scott. Nie mylił się..

wąska uliczka nie stwarzała szans ucieczki przed czterema żołnierzami. W kwietniu 1942 r.Nie sądzę. Rozpoczynała się ich wielka misja. Ich przewodnikiem był węgierski książę Ladislaus de Almaszy. Musiał go nauczyć posługiwania się szyfrem “Rebecca”. którego belgijski dowód. żeby za tym się coś kryło. . chociaż po śmierci jego ojca matka wyszła ponownie za mąż za bogatego prawnika egipskiego i przeszła na mahometanizm. który od wielu lat poszukiwał na pustyni legendarnej oazy Zerazura. wysyłając szyfrogram 4 czerwca. . Pozostawało tylko wierzyć. Kapral nie znalazł w nich nic podejrzanego. kapralu . ale szybko się zorientował. Oddał papiery. gdzie przeszedł staranne przeszkolenie w ośrodku Abwehry. Tam eskorta zawróciła.uspokoił go Monkaster. Praca nad utajnieniem tekstu rozpoczynała się od dodawania do przyznanego agentowi numeru osobistego. skłaniając do tego i syna. Wyruszyli z oazy Gialo 11 maja 1942 r. 46.Dokąd zmierzacie? . Monkaster i Eppler założyli cywilne ubrania i skierowali się na dworzec. kapral uważnie przeglądał. Po prostu rutynowa kontrola .kapral nie miał ochoty na rozmowę. Początkowo jechali. I tak. Eppler zaczynał szyfrować. że w takiej dziurze jak Assyut może być wojsko. na nazwisko Richard Tihon.O co chodziło? . Nie sądziłem. w jaki sposób nawiązał współpracę z Abwehrą.Pojutrze zaczynamy pracę .pośpiesznie wyjaśnił Eppler.. że Brytyjczycy nie dopatrzą się niczego podejrzanego w sfałszowanych dokumentach. podpisaliśmy kontrakt z koncernem BP . Tuż przed wybuchem wojny młody Eppler poznał w Bejrucie prostytutkę Su Yan. w mundurach żołnierzy brytyjskich. ale długa. eskortowani przez podobnie umundurowanych żołnierzy Afrika Korps. wybierając pierwsze litery z pierwszej linii tekstu ze strony 56.wysokiego blondyna. numeru miesiąca i dnia miesiąca.. która była kluczem do szyfru..usiłował rozładować napięcie towarzysz Epplera. w Aleksandrii. terenowym samochodem. że Monkaster nie przeszedł szkolenia w Berlinie. Znał doskonale drogi do Kairu i on to doprowadził ich do Assyut. przypłynął do Trypolisu. Jego rodzice byli Niemcami i dlatego on również czuł się Niemcem. . Eppler nie pytał go.” Teraz literom tym musiał przyporządkować cyfry od l do 9: . Jego dokumenty wskazywały.O.Dokumenty! . Wyjechał do Berlina. Brzmiały one: “He would like.zapytał Eppler.“ Kondor” Wzywa . mając w bagażach dwie amerykańskie radiostacje Hallicrafter. Johan Eppler urodził się w 1914 r. 50 tysięcy fałszywych funtów szterlingów w banknotach pięcio. Ta liczba wskazywała stronicę książki. że jest Francuzem. która namówiła go do współpracy z Abwehrą. gdy przemierzyli już dobry kawał drogi. W Trypolisie poznał Petera Monkastera .dodał Monkaster.patrol brytyjski niespodziewanie wynurzył się z ciemnego zaułka. który od kilkunastu lat pracował w wieżach wiertniczych różnych kompanii naftowych w Libii.i jednofuntowych oraz książkę “Rebecca”. Od trzech tygodni podróżowali przez pustynię. mierzącymi z karabinów.Do Kairu. . Eppler obejrzał się nerwowo. . np.. przestraszył nas pan. skąd pociągiem mieli dotrzeć do Kairu.Stój! . Służbę dla niemieckiego wywiadu uznał za obowiązek wobec ojczyzny rodziców. zasalutował i zaczął oddalać się z żołnierzami wąską uliczką. musieli do 46 dodać 4 (dzień) i 6 (czerwiec) otrzymując w ten sposób sumę 56. . Tam nadano mu pseudonim “Kondor”. Peter Monkaster.

. Wsunął jej za stanik kilka pięciofuntowych banknotów. Każdą tak wybraną literę zastępował odpowiednią cyfrą z tabeli. . . ale przyjdź jutro tam.Wiesz.Miło cię znowu widzieć. Był przekonany. Wiedział. Uznał. zbliżyła się do niego i szepnęła: . gdy powiesz im. że staruszka zapomniała wspomnieć. którą Eppler poznał przed wojną w kabarecie “Kit Kat” i którą każdego wieczoru obdarowywał złotymi błyskotkami lub gotówką. z pominięciem akapitów. co było królewskim wynagrodzeniem. Eppler nie czekał dłużej.. który wyjął z kieszeni płaszcza. .Hekmeth poderwała się z łóżka i odtrąciła rewolwer. co zrobią ze mną Anglicy. błyszczące buty i bryczesy.Kim był oficer. że jutrzejsze spotkanie z tancerką będzie bardzo ważne. Odwiódł kurek i zbliżył lufę rewolweru do twarzy Hekmeth.Przestań! . że zapowiedź wznowienia kontaktów z piękną Fahmy jest dobrym początkiem misji w Kairze. rozglądał się za ludźmi zajmującymi ważne stanowiska w armii lub władzach administracyjnych. używając tabeli tworzonej z pierwszych liter 21 wierszy ze stronicy 56. Przerwał jej: . że pozostał jej płomienną miłością. wrogo nastawionymi do Brytyjczyków oraz takimi. którzy z racji zawodu stykali się z Brytyjczykami.Poza tym bardzo interesują mnie brytyjscy oficerowie. Nie pomylił się.. Wszystkie te warunki spełniała tancerka Hekmeth Fahmy. Pozostałe litery oznaczały zera i były dobierane z liter nie występujących w pierwszych słowach pierwszej linii wybranej stronicy. Eppler zaczął natychmiast poszukiwać starych znajomych.Eppler podniósł się z łóżka i podszedł do marynarki rzuconej na krzesło.. gdy bezpiecznie dotarli do Kairu i zamieszkali na przedmieściu. Wkrótce na nabrzeżu zatrzymał się samochód z brytyjską rejestracją wojskową. Po kilkunastu minutach przyjechała Hekmeth.Oni są dżentelmenami tylko w powieściach Agaty Christie i to tylko dlatego. że Hekmeth pamięta go doskonale. . by ustawić wóz przy krawężniku. Kierowca przez kilka minut niezbyt wprawnie manewrował. Nie zamierzał jednak czekać do następnego dnia. gdzie na Nilu cumowała mieszkalna łódź Hekmeth. Gdy po zakończonym tańcu zbierała pieniądze za występ. Wreszcie wysiadł i w świetle ulicznych latarni Eppler dostrzegł wysokiego mężczyznę w płaszczu. po prostu ostrożny . Nie pomylił się. Mężczyzna szybko wszedł na łódź i otworzył drzwi do kabiny kluczem. co zdradzały wysokie.Nie czekał na odpowiedź. zapewniając Epplera. Wydobył z niej rewolwer. Pierwszy szyfrogram nadał 4 czerwca. dlaczego nie miała czasu tego wieczoru. Hekmeth zaczęła wspominać dawne lata.Nie musisz mnie straszyć. jak ci emerytowani pułkownicy patroszyli Hindusów w czasie służby w kolonii. . gdzie dawniej. Nie czekał długo. składający się ze 128 słów.Nie. który przyjechał do ciebie wczoraj wieczorem? . Bez wątpienia był to oficer. “Kondor” szyfrował je. że jestem niemieckim agentem? . Po wyjściu z kabaretu wsiadł do taksówki i kazał się zawieźć do Zamalek. . Po tym rozpoczynał się właściwy tekst depeszy. Dzisiaj nie mogę się z tobą spotkać. Według zasad przyswojonych w czasie szkolenia w Niemczech.He would like 12 34567 89 Szyfrogram rozpoczynał się więc od słów: OYLXZ HUPOU WLDBF HELRR 4 6 15 45 367 128 co oznaczało: 4 (dzień miesiąca) 6 (czerwca) 15:45 (godzina nadania szyfrogramu) 367 (numer agenta) 128 (słów w depeszy).Jesteś zazdrosny? . Zastanawiało go.

a ja postarałem się sprawdzić jej informacje. Wszystko się zgadza..powiedział Eppler spostrzegając. że ma się udać do dentysty. Hekmeth powiedziała panu. został zwolniony ze stanowiska. że to wymachiwanie bronią przed nosem nagiej dziewczyny było w stylu kapitana Bohma. że dalsza rozmowa nie ma sensu. Co pan oferuje? .Nazywam się Richard Tihon . .Eppler opuścił rewolwer. .Była. Pomoc Egipcjan. To nam jest potrzebna wasza pomoc.To niepotrzebne.Zależy mi na kontakcie z ludźmi. . Odłożył go na podłogę uznając.powiedziała dumnie Hekmeth i uznała. nie zwykliście ich dotrzymywać. na małą kłódkę.Tutaj nie musimy się obawiać podsłuchu. że zaprowadzi go do protestanckiego księdza. Hekmeth powiedziała mi wszystko o panu. Eppler usiadł obok niego: . Naszym zadaniem byłaby jak najdalej idąca pomoc dla tych działań.To.Tak. .. którą mógł wynająć i urządzić tam sobie wygodną siedzibę. że ciągle jeszcze trzyma odbezpieczony rewolwer. Mogę ci powiedzieć więcej! Jego teczka zawiera czasami bardzo ciekawe dokumenty. Zaproponowała również.. Dlatego zostawmy tę sprawę i zastanówmy się nad wspólnym działaniem przeciw wspólnemu wrogowi. brudnej poczekalni.Kim jest więc major.Uderzenie wojsk Rommla na Egipt powinno być wsparte ogólnonarodowym powstaniem Egipcjan Eppler wyrecytował jedną z instrukcji. Nad ranem wskazała mu łódź zacumowaną kilkadziesiąt metrów dalej. którą przekazano mu w sztabie Rommla przed rozpoczęciem misji. W czasie tego spotkania wydobył z Hekmeth więcej. który tu był wczoraj? . Służy w Sztabie Generalnym. zostałaby w pełni doceniona przez generała Rommla.Walkę z Anglikami zaczęłam znacznie wcześniej niż ty . którym przekazywałaś informacje . który uczył szpiegów cichego zabijania i godzinami rozprawiał o swoich doświadczeniach. Według informacji. Patrzył badawczo na starszego mężczyznę. które przekazała Hekmeth. Nagle zrozumiał.. . był to szef sztabu armii egipskiej. Nie jestem upoważniony do zaciągania zobowiązań. a zapewne również fuhrera. .Jak się domyślam. którzy gotowi są zrzucić angielską niewolę. przekazywałam ludziom z organizacji Wolnych Oficerów. który. u którego będzie mógł ukryć radiostację i najważniejsze papiery. jestem generał Aziz-el-Masri . Nie oczekuję zobowiązań.Nienawidzę Anglików tak samo jak ty! .. Mogę ustanowić kontakty między panem i generałem Rommlem. wiec szybko okryła się prześcieradłem. Wiem. że podczas ofensywy angielskiej w listopadzie był razem z generałem Auchinleckiem. . Niemcy.Skąd wiesz? . siedział samotnie mężczyzna czytający jakąś angielską gazetę. Trzy dni po tym spotkaniu Hekmeth powiadomiła go. . Austriaka. że nagość nie przystoi tym słowom. . u którego spotka postawnego.Teczka nie była zamknięta? . gdyż historia dowodzi. ze względu na otwartą wrogość wobec Anglików. co wyczytałam z dokumentów mojego majora. szpakowatego Egipcjanina.powiedział cicho. ale dorobiłam kluczyk. .. niż się spodziewał.Zapewne słyszał pan o sukcesach wojsk generała Rommla? W niedługim czasie nasze dywizje wjadą do Aleksandrii i Kairu. .mężczyzna odłożył gazetę i wyciągnął rękę.Nie znam jego prawdziwego nazwiska. że będę tutaj. W niewielkiej. że wy. gdzie jedynymi sprzętami było kilka stołków i leniwie kręcący się u sufitu wentylator.

Anwarem Sadatem. plotek można było czasami zbudować ważną informację o nastrojach w brytyjskiej armii. fanatycznie oddanego religii i cieszącego się ogromnym autorytetem wśród współwyznawców. Kontrwywiad wzmocnił czujność. że dalsze przebywanie tu jest stratą czasu. atmosferze w dowództwie. Epplera. Spotka pan bardzo ważnego człowieka. . A teraz odstąpię panu kolejkę do doktora i niech pan się nie obawia. zwierzeń.. Tego wieczoru Eppler postanowił zajrzeć do klubu “Turf”. Monkaster rzadko towarzyszył Epplerowi . poszukiwał w Kairze odpowiedniej kwatery dla generała Rommla i znalazł ją na ulicy Piramid w pobliżu hotelu Mena House. . Eppler znał wartość tych dokumentów. Zamówił szklankę whisky i siedział przez kilkanaście minut przy barze. Wyciągnął pięciofuntowy banknot i wręczył barmanowi. gotowych na skinienie przywódcy skoczyć do gardła Brytyjczykom. aby złożyć wizytę Hekmeth. pisał patriotyczne poematy i prześladował kobiety nie zakrywające twarzy. której bulaj był zawsze otwarty.. Zbliża się czas naszego uderzenia. gdyż Sadat. Kilku znał już z widzenia i chętnie przysłuchiwał się ich rozmowom.Nie potrzebujemy broni ani zachęty. W krótkich seansach łączności radiowej nie otrzymał podziękowań ani obietnic zaszczytów po wkroczeniu Rommla do Kairu. czy nie ma pan egipskich funtów? . Natomiast skoordynowanie działań mogłoby pomóc naszej sprawie . Tylko wieczorami wyruszał z Epplerem. Tworzył plany świętej wojny.dodał generał widząc. to bardzo dobry dentysta. sir. gdy była ona zajęta majorem. zmianach personalnych. Anglicy zostali zniszczeni i wycofują się w pośpiechu. Znajdowali w nich wiele cennych informacji o rozmieszczeniu wojsk brytyjskich. Z urywanych zdań. a ten dekoruje go najwyższymi odznaczniami. Ten powiedział: . W klubie tego wieczoru było pusto i doszedł do wniosku.Seebohma i w Atenach odbierały jego szyfrogramy. A może nawet sam Hitler.rzekł generał. Drzwi do kabiny sypialnej były dokładnie zamknięte. Te rozmowy Eppler relacjonował szczegółowo. że przygotowania do świętej wojny nie uszły uwagi Anglików. transportach z amunicją i nowymi czołgami. w których informował centrale o swoich sukcesach: spotkaniu z szejkiem Hassanem-el-Banna i omówieniu planów powstania po wkroczeniu wojsk niemieckich do Egiptu. Monkaster i Eppler nie musieli nawet wchodzić do środka..Te problemy będziemy omawiać wkrótce. przywódcy Bractwa Muzułmańskiego. aby uświetnić wielkie zwycięstwo Rommla i.poparcie setek tysięcy fundamentalistów muzułmańskich. wzywając ludzi do modlitwy. o kontaktach z przedstawicielem wojskowej organizacji Wolnych Oficerów. Wystarczało wsunąć w bulaj rękę i wyciągnąć teczkę zamkniętą na kłódkę. pochłonięty wizją niemieckiego zwycięstwa. Poparcie ze strony szejka oznaczało bardzo wiele . który na pewno przyjedzie do Afryki. otwierali ją kluczem dostarczonym przez Hekmeth i starannie fotografowali wszystkie dokumenty.barman był wyraźnie niezadowolony.Przepraszam. Każdego ranka obchodził okoliczne domy. Dwie stacje nasłuchowe . gdy staje przed Rommlem. Czuł się coraz ważniejszy i coraz bezpieczniejszy.Znam ostatnie doniesienia z frontu. W połowie czerwca spotkał się z Anwarem Sadatem.. zamiarach dowództwa i tak dalej. Każdego dnia o północy Eppler siadał do radiostacji. Czuł smak sukcesu. Sadat i Eppler nie wiedzieli. że klient .. ale w marzeniach widział moment.pozostawał w odwodzie na wypadek aresztowania tamtego lub zdrady. Po kilku dniach Eppler trafił do szejka Hassana-el-Banna. . że Eppler szykuje się do wyjścia. a major zostawiał teczkę i ubranie w niewielkiej kajucie. gdzie często przesiadywali brytyjscy oficerowie.

że nie należy lekceważyć żadnego sygnału. zapominając szybko o proteście barmana. gdzie można było spotkać korespondentów wojennych. ale sekretarka szefa kontrwywiadu. Pod koniec każdego spotkania ustalali. Widziałam w jego kieszeni portfel wypchany banknotami .Chciałbym rozmawiać z majorem . . iż nie pamięta. z jakiego numeru telefonuje.Musisz mu się baczniej przyjrzeć. Sansom słuchał uważnie.płaci walutą brytyjską. że ma ich tyle. że mówi z obcym akcentem.i przystąpiono do przesłuchań. ale jej dotychczasowe działania wskazywały. .Nie o to chodzi.. komu którym się przedstawiał. gdzie zobaczą się ponownie.Odnoszę wrażenie. Tego samego ranka Yvette zameldowała się u swojego przełożonego. w sprawie. “Toik” zapoznał majora z podejrzeniami Yvette. Kilka dni wcześniej przywieziono do Kairu dwóch jeńców. szefa żydowskiej agencji wywiadowczej. Nad ranem wyciągnął portfel z kieszeni koszuli leżącej na krześle i zapłacił 20 funtów. że Eppler zapłacił jej za noc z nim spędzoną.nie podał nazwiska. Gdy wyszła. W rozmowach z Sansomem było to niepotrzebne.“Toik” odłożył słuchawkę. wziętych podczas szturmu na posterunek nasłuchowy kapitana Seebohma.barman oddalił się szybko i po chwili przyniósł na tacy resztę. przekonany coraz bardziej.Jestem przekonana. wszystko w porządku . Rozmowy z nimi Eppler uważał za równie interesujące jak z brytyjskimi oficerami. któremu nie chciało się wymieniać funtów brytyjskich na egipskie. Nie lubił rozmawiać długo. Yvette nie miała dużego doświadczenia. blisko współpracującej z brytyjskim kontrwywiadem MI-5. że jest bardzo bystra i ma intuicję. że pójście z nią do łóżka jest tylko sprawą ceny. Podczas poprzedniego pobytu zauważył nową kelnerkę. że jest niemieckim szpiegiem . że ma dużo pieniędzy. majorze. Eppler odliczył napiwek i wyszedł z baru. . Nadano im nazwiska “Aberle” i “Weber” .Dlaczego tak sądzisz? . Tym razem była to niewielka smażalnia ryb nad brzegiem Nilu. Nie mylił się.relacjonowała spotkanie z Epplerem. że dziewczyna bacznie przygląda się zwitkowi banknotów w jego portfelu. którego poszukiwał. Numer tego telefonu znali tylko dobrzy znajomi szefa. “Toik” nie znosił wymieniać swojego nazwiska. że jest szpiegiem szef. Jest bardzo bogaty. rozważał jeszcze przez chwilę jej słowa i sięgnął po słuchawkę telefonu. nie oznacza jeszcze. .napisał na kartce kilka cyfr.Dlaczego ci się nie podobają brytyjskie pieniądze? Są złe? . Telefonuję do pana. Podwładni twierdzili. Trzymali się dzielnie i nie pisnęli ani słowa o przeznaczeniu angielskiej książki.to dla tajności całej akcji . aby nie spotykać się w tym samym miejscu. Yvette. telefonuj natychmiast pod ten numer .Jak zwykle . kto wygra tę wojnę. . Przyglądał się jej uważnie i doszedł do wniosku. Jeżeli twoje podejrzenia potwierdzą się. sir.. . których głos słyszała w słuchawce telefonu stojącego w pewnym oddaleniu od innych aparatów. że nie należy zadawać zbędnych pytań ludziom. znalezionej w samochodzie . którego nazywano “Toik”. zdawał sobie sprawę. że mężczyzna z portfelem wypchanym banknotami może być szpiegiem.Gdzie się spotkamy? . gdyż rodziło się niebezpieczeństwo ustalenia. Widywali się rzadko i bardzo dbali. Popełnił drugi błąd. która może być ważna. To. Tym razem jednak nie miał zamiaru wdawać się w dyskusje.dziewczyna zataiła fakt. majora Anthony’ego Sansoma. Skierował się do klubu w hotelu “Metropolitan”. Nie zwrócił uwagi. wiedziała. gdyż ten poznawał go doskonale po głosie.

“Toik” przerwał dość naiwną próbę poznania imienia dziewczyny. że przygotowywali przyjęcie.. .powiedział. .. Nowy żebrak usadowił się w miejscu. Po wyjściu intendenta major nakazał.. że uda się ustalić.W Zamalek . Pana uwaga może być nam pomocna. Dwaj mężczyźni zapłacili za dużą ilość jedzenia i picia...Zgadza się. został otoczony przez żandarmerię. że pana to zainteresuje.Pracujemy nad czymś podobnym.przerwał mu Sansom. Wygląda na to. . a tam nie było dużo księgarni sprzedających angielskie wydawnictwa.. niewielkie poszlaki . . a może nawet . w której 3 kwietnia 1942 r. . skąd pochodzą inne banknoty? . poinformuję pana .Sansom wstał. gdzie ją kupiono.dowódcy Fernmeldeaufklarung Kompanie. . siedzących w kucki w cieniu muru magazynu lub wylotu wąskich uliczek.kto ją kupił. . po chwili zreflektował się. oczywiście. Zapukała do drzwi kabiny. Poinformuje mnie pan o nowych rewelacjach tej dziewczyny? No. .został wypłacony barmanowi w “Turf Club” dwa dni temu przez brytyjskiego kapitana. potwierdzały się.50 eskudos. Dokładnie notował w pamięci każdy ruch obserwowanych. aby cały rejon.Są fałszywe ..To wszystko jest bardzo ważne. Zgłosił się do niego intendent i wyjął z teczki kilkadziesiąt banknotów pięciofuntowych.skwapliwie przytaknął Sansom.lecz pomyślałem.Tak. Każdego dnia przychodziło tam wielu nędzarzy przeszukujących kosze z odpadkami wyrzucanymi z łodzi. majorze..Skąd je pan ma? . Książkę kupiono więc w Portugalii. asystent attache wojskowego ambasady niemieckiej zakupił sześć książek. Podejrzenia. Wkrótce ludzie z MI-6 w Lizbonie powiadomili Kair. Tego samego ranka Yvette weszła na pokład łodzi Epplera.intendent zawiesił głos. poruczniku zakończył rozkaz. pojawił się nowy żebrak. jak jej na. Major wziął jeden z banknotów do ręki. żeby ci ludzie nie zniknęli w gorącym powietrzu pustyni. Major Sansom już następnego dnia po rozmowie z “Toikiem” otrzymał nowe materiały. ale nie mógł dostrzec śladów fałszerstwa. z którego wysiadał brytyjski oficer. Tego samego dnia na nabrzeżu.Odpowiada pan za to. Otrzymał je od człowieka mieszkającego na łodzi.Tak. Można było przypuszczać. . że na okładce wymazano gumką cenę . przyjrzał się numerowi banknotu i sprawdził w swoich notatkach . w którym mieszkali Eppler i Monkaster.To.Oczywiście.. Barman nie zna go bliżej. . z którego było doskonale widać łodzie Epplera i Hekmeth.Zostały podrobione bardzo dobrze i dlatego należy podejrzewać. że pochodzą z państwowej wytwórni w Niemczech..“Toik” kończył opowieść o Epplerze . Nie uszło jego uwagi.Wie pan. że wieczorami podjeżdżał na nabrzeże Zamalek samochód. . Dokładne oględziny książki ujawniły. .przyglądał się uważnie. . który pan trzyma.. rozkładając je równo na stole. ale nikt nie . że “Rebecca” była kluczem do szyfru. że znaleźli księgarnię. 300 funtów przyniósł do mojego biura grecki kupiec. .Ten. gdzie piekące słońce nie zaglądało nigdy. jak najbardziej . . przy którym cumowała łódka Epplera i Monkastera.Dziękuję panu .

ciężką sztabą przygotowaną wcześniej na podobną okazję. Major Sansom nie wiedział o aresztowaniu Yvette.Wyrzuć radiostację i szyfry . . gdyż Brytyjczycy mieli nie naruszony egzemplarz. Mijały jednak dni. ale można było odczytać częstotliwość. że na pokładzie jest granat.mówił pośpiesznie. Major Sansom nie torturował osobiście Epplera. Eppler schwycił dużą. Eppler. strzelajcie! .. . uchylił bulaj i wyrzucił ją na pokład.Niedokładnie się wyraziłem.. obawiając się. Dało to szpiegom kilka bezcennych minut. Na 10 sierpnia zaplanował wielką obławę.Sansom był zmęczony po całym dniu pracy i nie miał ochoty na spotkanie. Na korytarzu walały się puste butelki po alkoholu. Był przekonany. że . Bez rezultatu. ale nie było to ważne.Koniecznie o tej porze? . Musicie wziąć żywego.wepchnął ją do rikszy.. Kartki zaczęły czernieć i zwijać się w płomieniach. Drzwi zaczęły pękać pod ciosami kolb. Miał na tyle przytomności. Pomoc nadeszła z najmniej spodziewanej strony. zastanawiając się. Schwycił ją mocno za rękę. Powinienem powiedzieć: na pana miejscu nie zwlekałbym ani sekundy. Łomot do drzwi gwałtownie ustał. że płomienie nie zniszczą całkiem książki. Ogień zniszczył wiele kartek. Dokładniejsze poszukiwania umożliwiły odnalezienie “Rebecki”. pójdziesz ze mną . . Odłożyła ją na miejsce i upewniwszy się. a Eppler w tym czasie podpalił książkę. wyrzucił ją w ślad za radiostacją. Yvette usiadła przy niewielkim biurku. gdy żołnierze rozpoczęli ponowny szturm do drzwi. a żołnierze już sforsowali drzwi i wdarli się do korytarza.Panie majorze. na które nadawano szyfrogramy. Zadawanie bólu przesłuchiwanym traktował jako przykry obowiązek i zlecał go podwładnym. że dopadł drzwi i podparł je dużą. . Dzielnica Zamalek została otoczona wojskiem i obława powoli zbliżała się do łodzi Epplera. Trzeciego dnia zaaplikowano im skopolaminę. Rozejrzała się po biurku w poszukiwaniu papieru i ołówka. gdy usłyszał tupot butów na pokładzie. Monkaster wyrzucił przez zawór denny radiostację. Patrzył. Nie nadawała się do użytku. Zaczęła kartkować książkę.krzyczał. że Eppler śpi. Weszła do środka. Yvette nie miała wątpliwości.Policja. to sprawa nie cierpiąca zwłoki . mosiężną popielnicę. Ten obudził się.usłyszała za sobą.krzyknął do Monkastera. “Toik” wyjaśnił. Z dna Nilu podniesiono łódź Epplera i przy tej okazji wygrzebano z mułu radiostację. który oszołomiony stał w korytarzu. gdzie powinny stać riksze. Odwróciła się zaskoczona i zobaczyła żebraka. w wyniku której w jego sieci mieli wpaść niemieccy agenci. czmychnęli na nabrzeże i do wody. Przerwał mu silny cios kolbą w kręgosłup i nieprzytomny Eppler osunął się na ziemię. Doszła jednak do wniosku.Nie zastrzelicie mnie. Późnym wieczorem zadzwonił “Toik”: .odpowiedział. Gdy się spotkali. a żołnierze brytyjscy. Wynotowała dokładnie ich numery i spisała cyfry z kartki.. . Jej wzrok padł na książkę “Rebecca” i wystającą spomiędzy stronic kartkę. a z Niemców nie udawało się wydobyć ani słowa. panienko! . . Eppler spał w swojej kabinie i próby obudzenia go nie powiodły się. czy zaczekać na przebudzenie Epplera. . Widać było starannie zapisane długie kolumny cyfr. wszędzie widać było ślady nocnej libacji.Jedź na komisariat . Przebiegła kilkanaście kroków i skręciła w uliczkę. jak tonie powoli.Nie tak szybko.Zabijcie mnie! No. którą następnie schowała z powrotem między stronice książki. wymknęła się z łodzi. że niektóre stronice są przybrudzone. że jego agentka zaginęła kilka dni temu. . znaleziony w samochodzie kapitana Seebohma.powiedział kierowcy. że jest to szyfr. zwracając uwagę. przekonani. że będzie trwało to za długo i postanowiła zostawić mu parę słów.

Zeznania Epplera nie były już potrzebne. Ponadto Brytyjczycy musieli liczyć się z niebezpieczeństwem. Mijały dni. Męczony przez wiele dni. słysząc obietnicę szefa brytyjskiego rządu. że ich agent został aresztowany. Bez współpracy któregoś z Niemców nadawanie depesz byłoby niemożliwe. Sprawdził datę . czy nie wiedzą nic na jej temat. W czasie rozmowy zapewnił Epplera.. skazany na śmierć.popełniła jakiś błąd i ludzie. że został zdekonspirowany i zmuszony do nadawania. Brytyjczycy mieli nadzieję. których śledziła. . Został poinformowany. Eppler załamał się. które wprowadzał do tekstu depeszy. Był to sfingowany sąd i wyrok. aby ostrzec odbiorców. że aresztowano ją pod zarzutem kradzieży na łodzi Epplera. zlikwidowali ją. każdy ze szpiegów miał bowiem znaki. Ich treść dyktowali Brytyjczycy. jeżeli zgodzi się podjąć współpracę z wywiadem brytyjskim. Eppler stanął przed sądem. Podobno zdecydował się osobiście przesłuchać Niemca. że odbiorcy depesz znali doskonale styl meldunków i szyfrów “Kondora”.było to tuż przed angielską obławą. że nie zostanie stracony. Monkaster czy może Brytyjczyk? Ostatnia możliwość jest najmniej prawdopodobna. W ten sposób trafił na ślad. że niemiecki szpieg “skruszeje” w celi śmierci i zgodzi się wyjawić tajemnice. który wydał na niego wyrok śmierci. Sansom natychmiast nakazał zwolnić dziewczynę z więzienia. W jej torebce zachował się zwitek papieru. Kryptolodzy w ciągu kilku dni odtworzyli zasady szyfrowania przez “Kondora” depesz. Skoro jednak zwłoki nie znalazły się przez dwa dni. Nagła zmiana byłaby sygnałem dla Niemców. że jest ona nadawana przez nie wtajemniczoną osobę. I to prawdopodobnie on w dalszym ciągu wysyłał w eter szyfrogramy z podpisem “Kondor”.. a Eppler nie zdradzał ochoty do mówienia. 25 sierpnia “Kondor” wznowił nadawanie. Zgodził się na współpracę. na którym zanotowała strony książki i kolumny cyfr gotowego szyfrogramu. Kto siedział przy radiostacji? Eppler. zaczął rutynowo dowiadywać się w komisariatach. Nie wiadomo. a nadawanie przejęli nieprzyjaciele. jak o jego sprawie dowiedział się przebywający w Kairze premier Winston Churchill. Brak w tekście pewnych sygnałów oznaczało z kolei.

Zdawał sobie sprawę. jako drugorzędne wobec zadania przedstawionego w pkt. Churchill nie był jednak przekonany co do skuteczności tej zapory. Pana pierwszym i głównym obowiązkiem będzie zatrzymanie i zniszczenie przy najbliższej okazji niemiecko-włoskiej armii. grupowanych na pozycjach wyjściowych do ataku.Nie przedstawiają większej wartości wojskowej. a w dzień fotografowały “niemieckie wojska” tkwiące ciągle na północy. Na drugiej stronie pustyni Rommel. Powodzenie planu zależało od zaskoczenia. aby opanować tę główną brytyjską bazę zaopatrzeniową. którzy mieli udawać. . gdyż niewiele możemy się z nich dowiedzieć o rozlokowaniu sił nieprzyjaciela. że jest ich kilkanaście tysięcy. niż dotychczas zdołały dostarczyć włoskie konwoje. mogła przesądzić o wyniku wojny w Afryce Północnej. Kilka godzin po wysłaniu szyfrogramów z kwatery głównej Rommla zostały one rozszyfrowane przez angielskich kryptologów w Bletchley Park i przesłane do generała Alexandra. Brytyjskie samoloty rozpoznawcze nie widziały kolumn czołgów i ciężarówek posuwających się nocami na południe. tekturowe makiety czołgów i dział. Przybył do Kairu. awansowany przez Hitlera do stopnia feldmarszałka. przebić się przez linie obronne i ruszyć w stronę Aleksandrii. Tam. łączące się z Pana stanowiskiem. że ofensywa. Odłoży Pan wszystkie inne obowiązki. że musi jak najszybciej uderzyć. l. a potem dobrze zorganizował odwrót w Birmie. rozłożył na stole kilka niemieckich map. który wyróżnił się sprawną organizacją ewakuacji wojsk brytyjskich spod Dunkierki. Wcześniej nowy dowódca VIII armii. One to miały powstrzymać czołgi Rommla. Wysłał depesze do Berlina i Rzymu. Rozpoznanie i wywiad poinformowały. dowodzonej przez marszałka polnego Rommla oraz linii zaopatrzeniowych i baz w Libii. że brytyjskie pozycje są najsłabsze na południe od El Alamejn. odbyła się narada z udziałem premiera Winstona Churchilla. aby bezpośrednio zapoznać się z sytuacją na froncie. 21 sierpnia. 2. gdy nowy szef sztabu VIII armii. generał de Guingand. rozsierdzony porażkami wojsk brytyjskich. z niepokojem obserwował stały wzrost potęgi aliantów. z których wyruszyły. ukrywając przed Brytyjczykami wszelkie ruchy wojsk. aby uniemożliwić rozbudowę alianckich pozycji w rejonie El Alamejn. Rommel potrzebował jednak więcej amunicji i paliwa. który usytuował swoją kwaterę główną w pobliżu piramidy Cheopsa. . stosy beczek i kilkudziesięciu żołnierzy. które można było osiągnąć. Zawierają jednak . że przyczyna klęsk tkwi w nieudolnym dowodzeniu.Ostatnia Ofensywa Premier Winston Churchill. Wiedział. żądając dodatkowo zaopatrzenia. niezbędnego dla oddziałów. Kilka dni po mianowaniu nowy głównodowodzący otrzymał pisemną instrukcję od Churchilla: 1. które miały przełamać brytyjskie linie obronne w rejonie Alam Haifa i podjąć natarcie w stronę Aleksandrii. uznał. do której przygotowywał się Rommel. aby pokazać czterysta dział wkopanych w piach i świetnie zamaskowanych. ale już wcześniej podjął decyzję o oddaniu dowodzenia w wojnie na pustyni generałowi Haroldowi Alexandrowi. pozostawiając na miejscach. Należało tam uderzyć. Nastrój premiera poprawił się dopiero w czasie narady u generała Alexandra. namioty. które musi być uznane za najważniejsze w interesie Jego Królewskiej Mości. generał Bernard Law Montgomery.Zdobyliśmy je w ciągu ostatnich trzech tygodni . Dlatego też Rommel przerzucał swoje oddziały w nocy.wyjaśnił. zaprowadził premiera na skraj brytyjskich linii obronnych. Cała akcja przebiegała bardzo sprawnie.

i 21. Na ziemi niczyjej jego samochód wyleciał w powietrze.wtrącił generał Montgomery. “Kondor” ożył. że Rommel niewiele wie o terenie. wziął raportówkę.dokończył generał. który wielokrotnie dowiódł. Pozostanie tajemnicą pułkownika Dudleya Clarke’a.zapytał Churchill. Niemcy wysłali natychmiast patrol. Było to kłamstwo. że tam. W następnej depeszy “Kondor” podał. pułkownikowi Dudleyowi Clarke’owi. Teraz należało osiągnąć cel drugi: skierować niemieckie czołgi i wojska na grząski. Nie ujechał daleko. w której znajdowały się odpowiednio spreparowane mapy. to pułkownik Clarke dotrzymał słowa. Może jedynie polegać na rozpoznaniu lotniczym. który nie mógł dopuścić do tego. . wsiadł do samochodu i wyruszył w stronę niemieckich linii.. Być może dał majorowi wybór między sądem wojennym i hańbiącą śmiercią przed plutonem egzekucyjnym . a z samolotu nie sposób dostrzec. a tymczasem z trudem przeszły piętnaście kilometrów. aby uderzył w rejonie dla nas dogodnym i skierował czołgi na ruchome piaski . .Pytał dalej Churchill czując... Dopiero po naradzie Montgomery nakazał Guingandowi i szefowi specjalnej organizacji “A-force”. gdzie są ruchome piaski. w którym chce atakować . że sytuacja nie rozwija się zgodnie z planami. który uznał. Przewidywał bowiem. że uderzenie na południu daje największe szansę powodzenia. . Za nimi posuwał się włoski XX korpus.. . ale bez większego znaczenia.a honorową śmiercią “za króla i ojczyznę”. Rommel nie sprawdzał informacji “Kondora”. Należało go zachęcić do ataku w rejonie Alam Haifa i skierować na ruchome piaski. 26 sierpnia niemiecka stacja nasłuchowa odebrała szyfrogram z Kairu: “Kondor” wzywa.00 Rommel zorientował się. że ma dostęp do najtajniejszych brytyjskich wiadomości. aby Churchill uznał wyłącznie zasługi generała de Guinganda. dywizji pancernej ruszyły w stronę brytyjskiej linii.Czy może zdobyć te wiadomości? . nieprzejezdny dla nich teren. Oczekuje na posiłki. aby założył mundur. przez który miały przetoczyć się jego czołgi. dowodzą.Co z tego wynika? . że został rozstrzelany jako szpieg . . W przeddzień planowanej ofensywy otrzymał mapy terenu.walczyły trzy. że szczęście mu sprzyja..00 w nocy czołgi 15. w jaki sposób skłonił oficera zdradzającego wojskowe tajemnice tancerce Hekmeth Fahmy. Do dzisiaj znamy tylko pseudonim oficera: “major Smith”. Wyjęte z niej mapy dostarczono do sztabu Rommla. 31 sierpnia o 2. jakby uniesiony wybuchem miny. aby opracowali plan wciągnięcia Rommla w zasadzkę. że VIII armia przygotowuje się do ostatecznej obrony w rejonie Alam Haifa. że do świtu wojska posuną się o pięćdziesiąt kilometrów ma wschód. ale obecnie nie jest zdolna do stawienia poważniejszego oporu.. Wszyscy pochylili się nad rozłożonymi mapami. Zdecydował się jednak . Potwierdzam wiadomość opartą na najbardziej wiarygodnych źródłach.Musimy skłonić Rommla.po której jego rodzina w Anglii dowiedziałaby się. . Jeżeli tak było.niezwykle cenną wskazówkę. zmywającą z nazwiska plamę największego przestępstwa wojennego. W jego przekonaniu zmylenie wroga miało większą wartość niż sto czołgów. ale całą raportówkę. gdzie spodziewał się oporu jednej brytyjskiej dywizji . Nie zrezygnował z kontynuowania natarcia. że rodzi się wspaniały plan. Pierwszy cel podstępu został osiągnięty: Rommel uzyskał potwierdzenie. który znalazł poszarpane zwłoki brytyjskiego majora i osmaloną wybuchem. O godzinie 3..Podjąłem już odpowiednie działania. jakimi siłami dysponują alianci. Rommel nie wiedział.W ciągu najbliższych dni nie będzie to możliwe.

. że dowódca 21. który stosował często: wycofał czołgi. Uderzenie niemieckie straciło impet. a pozostawił zamaskowane działa kał. 18 dział. zaginionych. Ich pociski miały roznieść w puch ruszające w pościg czołgi brytyjskie. Następnego dnia Rommel musiał podjąć decyzję odwrotu. 55 dział i 395 ciężarówek. że manewr ten wyprowadzi jego czołgi spod ostrzału brytyjskich armat przeciwpancernych i umożliwi ominięcie najsilniejszych punktów obrony. Dowódca Afrika Korps. 67 czołgów. Generał Montgomery nie dał się jednak zwabić w zasadzkę i nie posłał czołgów w pogoń za uchodzącym nieprzyjacielem. generał Georg von Bismark. Nie zależało mu na nękaniu nieprzyjaciela uchodzącego z pola walki. Pociski kał. zginął od wybuchu miny. Nie ujechały daleko. Miał inne plany wykorzystania broni pancernej. Straty Brytyjczyków też nie były małe: 1750 żołnierzy zabitych. 40 mm z działek podwieszanych pod skrzydłami samolotów Hurricane przechodziły przez pancerze czołgów z równą łatwością jak gwóźdź przez blachę puszki konserw. Ich gąsienice zaczęły zapadać się w miękki piasek. 49 czołgów. Rommel liczył jeszcze na sukces podczas ostatniego manewru. niż planował. którego czołg został ostrzelany przez brytyjskie samoloty. Wtedy na niebie rozświetlonym flarami pojawiły się brytyjskie myśliwce. Na odwrót było za późno. 88 mm. odniósł bardzo poważne rany. 569 zaginionych. Liczył. Czołgi niemieckie i włoskie ruszyły w kierunku wytyczonym na podstawie map znalezionych przy zwłokach majora.skręcić na północ znacznie wcześniej. Pozostawił pod Alam Haifa 536 zabitych żołnierzy niemieckich i włoskich. W południe 2 września zaczęło brakować paliwa. dywizji pancernej. generał Walther Nehring. tym bardziej że próba skrętu pogarszała sytuację i czołgi pogrążały się głębiej. Wkrótce Rommel odebrał wiadomość. Chciał zwyciężyć go w walnej bitwie. rannych.

Znał wartość niemieckich czołgów i dział kał. zdobytych na froncie wschodnim. uznał. W październiku już tylko 12 308 ton paliwa dotarło do Afryki Północnej.Urlop Feldmarszałka Generał Montgomery bardzo starannie przygotowywał ofensywę. Podobne oceny nadsyłał “Kondor”. że VIII armia po odniesieniu poważnych strat pod Alam Haifa odbuduje swoją siłę najwcześniej w końcu listopada i do tego czasu nie będzie zdolna do podjęcia poważniejszych działań zaczepnych. ale nie gwarancję. dwa bataliony z brygady spadochroniarzy Ramckego oraz włoski XXI korpus. Na tyłach stała włoska dywizja pancerna “Ariele” i niemiecka 21. w którym Niemcy i Włosi nie byliby przygotowani do odparcia uderzenia. O wiele trudniejszym dla Brytyjczyków zadaniem było przekonanie Rommla. Montgomery był jednak daleki od lekceważenia wroga. bardzo groźnych dla pancerzy brytyjskich czołgów. dywizja lekka i włoska zmotoryzowana dywizja “Trieste”. osiemdziesiąt sześć dział kał. 76. 88 mm tak dobrze. jak umiejętności i bitność żołnierzy niemieckich.2 mm. z ambasady amerykańskiej w Kairze nowy attache wysyłał raporty utajnione w “Czarnym kodzie”. We wrześniu oddziały niemiecko-włoskie otrzymały 40 465 ton zaopatrzenia i 31 061 ton paliwa. Czołgi Samochody pancerne Przewagę aliantów ugruntowało tysiąc dwieście samolotów. Montgomery postanowił przechytrzyć “Lisa pustyni”. . dywizję piechoty. Porównanie sił (w nawiasach liczby dotyczące wojsk włoskich) wojska “osi” 460 (260) 850 (300) 496 192 VIII armia 908 1451 1029 435 Działa działa ppanc. że uderzenie nastąpi w innym miejscu niż planowano. Należało się spodziewać ofensywy dopiero na wiosnę.w cysternach statków zatopionych przez samoloty i okręty bazujące na Malcie. z których wynikało. Wiedział. Drugie tyle poszło na dno Morza Śródziemnego . Wprowadzenie wrogów w błąd co do czasu rozpoczęcia ofensywy było dość proste. że rozpoczęcie przez Brytyjczyków ofensywy w końcu listopada jest mało prawdopodobne ze względu na złą pogodę. Rommel zdawał sobie z tego sprawę i dlatego rozmieścił tam: 164. Sądził. W końcu października Brytyjczycy mogli wystawić sto dziewięćdziesiąt pięć tysięcy żołnierzy przeciwko stu czterem tysiącom Niemców i Włochów. zwycięstwa. Wzdłuż nadmorskiej drogi czekały w rezerwie: 90. że powinien zaatakować w miejscu i czasie. Niemiecko-włoskie pozycje obronne były chronione przez czterysta czterdzieści pięć tysięcy min. Najdogodniejszy do rozwinięcia natarcia był teren nadmorski. która miała ostatecznie przesądzić o losie wojsk niemiecko-włoskich i zażegnać niebezpieczeństwo wdarcia się w granice Egiptu. Siły brytyjskie rosły szybciej niż niemiecko-włoskie. że duża przewaga liczebna daje mu tylko możliwość podjęcia walki i szansę. dywizja pancerna. w tym pięćset pięćdziesiąt lekkich bombowców i myśliwców bombardujących. któremu Rommel jeszcze ciągle ufał. Mieli wystarczająco dużo paliwa i amunicji. czego bardzo brakowało wojskom państw “osi”.

w cywilu scenografem filmowym . gdy podpułkownik Barkas wypatrzył transzeje. dział. Wydawało się to zadaniem niewykonalnym. że jest to normalny obóz wojskowy. Gdzie złożyć kanistry i beczki z benzyną i olejem. wówczas przerzuciłby część swoich sił w tamtą stronę. Z niemieckich okopów doskonale było widać brytyjskie pozycje.i majorem Jasperem Maskelynem . Pustynia w rejonie El Alamejn jest płaska. skoro ofensywa na północy wymagała skoncentrowania tam tysięcy ludzi. porośnięty karłowatą roślinnością. pokryta niewielkimi krzaczkami. Rowy. generał de Guingand. przemieszczanych z południa. czy z powietrza będzie można dostrzec. że tuż pod ich bokiem powstał magazyn. W jego skład wchodzili: kupiec. do jasnej cholery.Gdyby udało się Rommla przekonać. artysta-malarz. Teraz należało sprawdzić. ale rzadko tam bywali uznając. prestidigitator. Do rozpoczęcia ofensywy oddziały VIII armii potrzebowały 6 tysięcy ton paliwa. Generał de Guingand miał rację: teren był płaski. Resztę zapasów rozlokowano na pustyni w namiotach. kamienisty. wydawały się doskonałym miejscem do zmagazynowania skrzyń i kanistrów. chemik. Ponowna inspekcja z powietrza nie wykazała żadnych zmian w biegu linii transzei. To jest niewykonalne zadanie. zrobione przed napełnieniem i po napełnieniu rowów kanistrami. skrzynie z amunicją. czołgów i samochodów. Ale jak to zrobić.w cywilu prestidigitatorem . Pułkownik Clarke wraz z podpułkownikiem Geoffreyem Barkasem . Wybudowano je ponad rok wcześniej. Nie taił stopnia trudności przedsięwzięcia: .wybrali się w rejon oddalony o niecałe piętnaście kilometrów od linii frontu. paczki konserw i zasobniki z wodą? Przecież nie można było pod nosem Niemców budować magazynów. Montgomery nie zrezygnował jednak z wprowadzenia w błąd Rommla. przed którymi posadzono kukły żołnierzy. kamienista. postaci.Musisz ukryć sto pięćdziesiąt tysięcy ludzi z tysiącem dział i tysiącem czołgów na pustyni twardej i płaskiej jak stół bilardowy. scenarzysta i scenograf filmowy oraz parę innych równie niezwykłych. tropią każdy ślad. nasłuchują każdego odgłosu. wezwał pułkownika Dudleya Clarke’a i przedstawił mu założenia planu Montgomery’ego. ruch tysięcy ludzi i pojazdów musiałby więc zostać zauważony. gdzie powinny być złożone zapasy. a ponieważ wojska przesunęły się w innym kierunku. Rankiem Barkas długo i uważnie analizował zdjęcia lotnicze. Jeszcze tej samej nocy dowieźli kilkaset kanistrów. Przez trzy następne noce w transzejach ułożono więc sto tysięcy kanistrów z paliwem dla czołgów. które starannie ułożyli przy ścianach transzei. jaki można było spotkać w armiach świata. głębokości od stu pięćdziesięciu do dwustu centymetrów. chociaż obserwują każdy ruch. Niemcy nie mogli odkryć. a Niemcy nie mogą nic o tym wiedzieć. który miał zasilić pancerne oddziały VIII armii. Jeździło tam kilka samochodów pozorujących. ale musisz je. Po to stanął na czele organizacji nazwanej “A-force”. naukowiec. Zatoczyli szeroki łuk i wracali już do kwatery. Urządzili sobie kwaterę główną w nieczynnym domu publicznym. że najlepsze pomysły przychodzą do głowy w czasie wypraw na pustynię. W innych miejscach skrzynie i beczki układano w kształt ciężarówek i zakrywano . Podczas pierwszej narady. wykonać! Pułkownik Clarke przywykł do wykonywania zadań niewykonalnych. Był to najdziwniejszy zespół. którą odbyli tuż po rozmowie Clarke’a z de Guingandem. że w transzejach coś się zmieniło. Nie wszystko jednak dało się zamaskować w rowach. Szef sztabu VIII armii. doszli do wniosku. Każdy cholerny arabski przybłęda będzie cię podglądał i doniesie Niemcom za paczkę herbaty. że podstawowym i szczególnie trudnym zadaniem jest ukrycie przed niemieckimi obserwatorami magazynów z zapasami. jak na służbę wojskową. Nie było widać żadnej zmiany. że Brytyjczycy szykują się do natarcia na południu. transzeje zostały opuszczone. amunicji i żywności.

aby wróg był przekonany. Zdjęcia.siatkami maskującymi. Im więcej statków wychodziło z portów sycylijskich. gdzie każdy z wozów miał kryjówkę: wykonaną z dykty makietę 10-tonowej ciężarówki. Najtrudniejsze jednak wciąż było przed nimi. Koronnym potwierdzeniem były zdjęcia lotnicze z budowy wodociągu wiodącego z północy na południe. z którego wyruszyły czołgi. tym więcej szło na dno pod bombami i pociskami samolotów i okrętów z Malty. Obydwa działania wymagały odpowiedniego wyekwipowania jego Panzerarmee. czując poparcie Mussoliniego. Ze względu na brak opon i części zamiennych. a następnego dnia te same beczki układano w nowo wykopanych rowach. Benito Mussolini. Włoskie ministerstwo żeglugi i dowództwo marynarki wojennej. lub też kolumny czołgów zmierzających w tamtym kierunku. który nakazał układanie pustych beczek w wykopach. Tuż obok była druga droga. To był genialny pomysł pułkownika Barkasa. zmierzają na południe? Podpułkownik Barkas znalazł rozwiązanie tego . co na zdjęciach z powietrza wyglądało dokładnie jak budowa rurociągu.1940 do marca 1943 zwodowano łącznie straty do marca 1943 liczba statków 772 129 901 568 tonaż BRT 3 292 584 563 068 3 855 652 2 134 786 . Rommel wysyłał ponaglające depesze do Rzymu i Berlina. Widać było wyraźnie. że Brytyjczycy szykują się do uderzenia na południu.06. W tym czasie w miejscu. żywności na trzy tygodnie. nazwanego Martelle. a potem przejść do kontrofensywy. w październiku ponad 40% nie dotarło do portów przeznaczenia.wydawałoby się . W sierpniu zatonęła jedna trzecia statków z zaopatrzeniem dla wojsk niemiecko-włoskich.nierozwiązalnego problemu. ich piloci nie mogli zauważyć żadnej zmiany. ale zrezygnował z planów wdarcia się do Egiptu. że każdego dnia Brytyjczycy układają od siedmiu do ośmiu kilometrów rur. Rommel gotował się do obrony. żołnierze zacierali ślady gąsienic. Jak przemieścić z południa tysiąc czołgów. pokazywały zgrupowanie czołgów oczekujących na rozkaz wyruszenia na południe. robione w czasie dnia. ale po zapadnięciu zmroku skręcały i wjeżdżały na tę drugą. W ciągu dnia czołgi wyruszały drogą ku południu. Dyktator Włoch. 3 marca 1943 r. ale uzyskiwał niewiele. Zespół Clarke’a wykonał w ten sposób część zadania. Gdy nad ranem pojawiały się niemieckie samoloty. Domagał się zwiększenia dostaw. W ten sposób w ciągu trzech nocy zgromadzono w odległości kilkunastu kilometrów od frontu sześć tysięcy ton zapasów. jedna trzecia pojazdów była unieruchomiona.tyle samo. Zdawał sobie sprawę. a na stanowiskach opuszczonych przez czołgi montowano tekturowe makiety. [* Wg raportu przedstawionego Mussoliniemu przez ministra komunikacji. amunicji na dziewięć dni. Docierały nią do rejonu zgrupowania. we wrześniu . a stan zapasów był alarmujący: paliwa starczało na sześć dni walki. Wieczorami wyjmowano beczki i zasypywano rowy. stan floty handlowej był następujący: stan floty 10. zaniepokojony rosnącymi gwałtownie stratami. niechętnie wysyłało w morze nowe statki*. Vittirio Cini. że najpierw będzie musiał odeprzeć brytyjskie uderzenie. Feldmarszałek Rommel uzyskiwał coraz więcej dowodów. gdzie biegła droga ze śladami prowadzącymi na południe. że wozy bojowe jadące na północ. że jeżeli tempo wyniszczania jego floty handlowej utrzyma się. prowadząca na północ. to wkrótce pozostaną tylko statki rybackie. Wybrał trzy punkty koncentracji czołgów w pobliżu miejsca. stwierdził.

przedstawić mu sytuację w Afryce Północnej i uzyskać niezbędną pomoc materialną. które dociera do Afryki. Dostarczę panu nowe czołgi Tiger.Hitler podszedł do dużego drewnianego stołu w rogu pokoju.W pierwszym tygodniu września Brytyjczycy zatopili siedem statków transportowych. Wywiad Fremde Heere West potwierdzał oceny. w polowej kwaterze Hitlera. dywizja powietrznodesantowa i wkrótce znajdzie się ona pod pana rozkazami. to bardzo prawdopodobne. że Brytyjczycy nie uderzą wcześniej niż w końcu listopada. aby jego kilkutygodniowa nieobecność mogła cokolwiek zmienić. . niech pan przedstawi sytuację . Nie dorównują im czołgi rosyjskie. dywizję pancerną i włoską dywizję pancerną “Ariete” na południe. pozostające w stoczniach oraz używane wyłącznie do celów cywilnych. dywizję pancerną oraz dywizję “SS Leibstandarte Adolf Hitler”. która w tej chwili jest we Francji.. Wyślę do Afryki brygadę tych wyrzutni rakietowych. ale proszę się nie obawiać. obawiając wybuchu złości. czekając aż Hitler zezwoli mu podejść do stołu. Zaopatrzenie. mein Fuhrer . .Rommel nie ruszył się z miejsca. Jednakże był on spokojny.Jaka przyczyna? . amerykańskie ani brytyjskie razem wzięte. ale proszę je obejrzeć przy najbliższej okazji. 88 mm i mają pancerz stumilimetrowej grubości. . Może być pan spokojny. Wiadomości z Kaukazu wywołały napad furii. Angielską obronę zmieciemy w pył z pomocą wyrzutni sześciolufowych Nebelwerfer.Proszę. Odczuwał wyraźnie ciężar dziewiętnastu miesięcy służby na pustyni. że pana widzę.Czy przynosi pan dobre wieści? . że w dowództwie włoskiej marynarki jest zdrajca lub nie potrafią tam pilnować tajemnicy.Tak. Rommel skierował część wojsk . w rejon spodziewanej ofensywy Brytyjczyków. . Uzbrojone są w działa kał. Nie sądził. aby tam. . generał von Belov.Sądzę. że angielskie okręty podwodne ich nie dopędzą. a następnie do Winnicy na Ukrainie. 300 tys.Rommel zawahał się. gdzie leżały mapy. po przyjacielsku ostrzegł Rommla przed nastrojem wodza. Będzie pan oczarowany. Adiutant Hitlera. Dostaniemy Aleksandrię! Hitler odwrócił się do okna i zamilkł.Stan zapasów jest katastrofalny. Rommel stał przez chwilę niezdecydowanie. Ponadto zamierzał odpocząć. . W najbliższym czasie otrzyma pan czterdzieści tych czołgów. tak szybkie. tonaż włoskiej floty handlowej na Morzu Śródziemnym w 1943 r. w tym trzy tankowce. Furia minęła lub ustąpiła miejsca respektowi wobec wybitnego dowódcy i zahartowanego w bojach żołnierza.pozostało 333 l 720 866 Odliczając statki pływające na innych morzach. Sytuacja na froncie wydawała mu się jasna. Nie widział pan ich zapewne. Na Kretę przerzucana jest z Krymu 22. feldmarszałku . oddał dowództwo w ręce generała Georga Stummego i 23 września wyjechał do Rzymu. wynosił ok. Wprowadzę na Morze Śródziemne nowe statki.Hitler serdecznie przywitał Rommla.Mamy szansę odparcia uderzenia wroga i przejścia do kontrofensywy . .. Fuhrer oskarżał dowództwo o nieudolność i tchórzostwo.powiedział wreszcie Hitler i przez kilka minut słuchał w skupieniu relacji. . nie znając . chociaż tego dnia nie był w najlepszym nastroju. Zdecydowałem wysłać do Afryki wszelką niezbędną pomoc. jest niewystarczające i zmniejsza się coraz bardziej. W najbliższym czasie wyślę 10.] Rommel zdecydował się wyjechać do Europy i interweniować osobiście u Hitlera.Cieszę się. ale ostatecznie zdecydował się przedstawić prawdę o położeniu swych wojsk.niemiecką 21.

Czekał go miesięczny wypoczynek w pięknych austriackich górach. . . W Suezie schodziły na ląd dwie nowe dywizje. zanim Anglicy odważą się uderzyć . Dokąd pan się wybiera? .obyczajów obowiązujących w kwaterze wodza.Znam. A teraz życzę panu dobrego odpoczynku. 105 mm. dywizja pancerna. nowe czołgi.Tak. Hitler patrzył za nim przez chwilę i powiedział do Keitla: . Uderzy pan na Aleksandrię i zdobędzie ją. . Rommel zasalutował i wyszedł z pokoju. Obawiam się. które w połowie września wyładowano w Aleksandrii. to piękna miejscowość. .Hitler przerwał milczenie... . Kiedy na lotnisku Wiener Neustadt przywitał się z żoną i wsiedli do samochodu. aby zawieźć go do Wiener Neustadt w Austrii. Brytyjczycy byli doskonale przygotowani do wielkiej operacji “Lightfoot”.Ten człowiek się zmienił. aby mnie uspokoić zakończył relację. Wkrótce VIII armia dostała sto amerykańskich dział samobieżnych kał.. przysłane z Wielkiej Brytanii: doświadczona w bojach 51.Do Semmering. że przestał wierzyć w zwycięstwo. On chyba traci nerwy. Rommel bezzwłocznie udał się na polowe lotnisko.Może pan spokojnie oczekiwać na wzmocnienie sił.Nie powinno się trzymać tak długo człowieka na stanowisku związanym z tak dużą odpowiedzialnością.. W tym czasie brytyjscy czołgiści rozpoczynali szkolenie na trzystu nowych czołgach amerykańskich M-4 Sherman. by przeanalizować słowa Fuhrera. to wszystko dotrze do Afryki już wkrótce. Niech pan dobrze odpoczywa.. zbyt optymistyczne. Obecny przy rozmowie feldmarszałek Keitel też się nie odzywał. W czasie lotu miał wystarczająco dużo czasu. nowe statki transportowe? Wszystko to wydawało się zbyt piękne. Highland Division i nowo sformowana 8. Nowe dywizje.Po chwili dodał: . W bazach lotniczych przygotowano do pustynnej służby cztery dywizjony bombowców B-25 Mitchell i Vickers Wellington. opowiedział jej krótko o spotkaniu z Hitlerem. .Zastanawiam się. gdzie czekał już Hę 111.. czy Fuhrer nie powiedział mi tego wszystkiego tylko po to. Postanowił jednak nie wracać już myślami do spotkania w Winnicy.

że Anglicy przystąpili do ofensywy. Był człowiekiem bardzo skrupulatnym i skoro zapowiedział.automatycznie potwierdził Rommel. Nie dojechał tam nigdy.Jakie wiadomości?! .30. .Zna pan ostatnie doniesienia? . by Brytyjczycy mogli rozpocząć ofensywę. W słuchawce usłyszał głos feldmarszałka Keitla: . Szef sztabu zapowiadał. Rommel nie mógł mieć już żadnych wątpliwości. Generał przeszedł przez wąską uliczkę..00 wyruszył w stronę kwatery 90. dywizji natychmiastowe przystąpienie do kontruderzenia i odparcie oddziałów alianckich desantujących się na brzeg. Wojska niemieckie zostały bez dowódcy. że Brytyjczycy przystąpili do ataku . Minęło kilka sekund. że zegar nad wejściem pokazywał 21. że sytuacja tam właśnie jest najgroźniejsza i postanowił osobiście pokierować walką z desantem. nie czekając na odpowiedź. ale nie znalazł w nich nic godnego uwagi. Generał Georg Stumme przejrzał ostatnie raporty. Niech pan jedzie jak najszybciej powiedział Hitler. Brytyjczycy rozpoczęli ofensywę i odnieśli pierwsze .raportował żołnierz. gdy tylko przekroczył próg kwatery i. Generał wybiegł na ulicę. prawdopodobnie nie żyje. Tym razem przy słuchawce był Hitler.Oczywiście .krzyknął do dyżurnego. dywizji pancernej melduje.Mogę wyruszyć natychmiast. gdy nagle doszły go głuche odgłosy z oddali. Czy może pan natychmiast wrócić do Afryki? . . Po północy telefon zadzwonił ponownie. Generał Stumme zaginął. a huk wybuchów utrzymywał się.Telefonuję z kwatery Hitlera w Rastenburgu .Oczywiście. W rejonie Wzgórza 21 jego samochód został ostrzelany przez brytyjską artylerię.Czas Montgomery’ego Kończył się 23 dzień października. prowadzącą wprost do kasyna i wszedł w drzwi.Rommel był zaskoczony pytaniem. . Po chwili nadeszły nowe meldunki: 90. powinien być o tej porze. że na kolację będzie mięso gazeli. Stumme nakazał 90. O 23.Na pustyni Brytyjczycy rozpoczęli ofensywę. Zauważył.. mein Fuhrer .Wiem tylko..Dowódca 21. Niebo rozjaśniały ognie strzałów i wybuchów. dywizji. że przyjdzie o 21. Na schodach rzucił jeszcze adiutantowi. Może chodziło o jakiś mało znaczący atak? Ubrał się szybko i po kilkunastu minutach był gotowy do drogi.Proszę czekać na następny telefon .. Początkowo wydawało mu się wykluczone. co wskazywało. kazał przygotować samochód.To dobrze. W Semmering dzwonek telefonu zbudził Rommla w nocy. . . To nie była przypadkowa wymiana strzałów. że znalazła się pod ogniem okrętów wojennych. Powiesił czapkę na wieszaku i odpiął pas. że między El Daba i Sidi Abd el Rahman wróg rozpoczął dużą operację inwazyjną. . że idzie na kolację w kasynie i udał się tam pośpiesznie. że kierowca nie zauważył tego. wyrwany z głębokiego snu. Schował papiery do kasy pancernej i wyszedł z pokoju swojej kwatery głównej.powiedział Keitel i odłożył słuchawkę. co oznaczało.. .40.. Uznał. . że generał jest spóźniony o dziesięć minut.powiedział. Generał dostał ataku serca i wypadł z samochodu tak cicho i szybko. Powoli znaczenie wiadomości docierało do Rommla. dywizja lekka donosiła. Po prostu czułem się zobowiązany zapytać pana o to.spytał. .Czy jest pan gotów udać się do Afryki i objąć dowodzenie? .

gdyż nad morzem utrzymywała się gęsta mgła. Kesselring natychmiast wysłał szyfrogram do Rommla informując. niezdolny zasnąć ze względu na ciężar.Niech pan leci spokojnie do Libii. znalazła się na biurku szefa Wywiadu Powietrznego MI-6. W nocy leżę z oczami szeroko otwartymi. Wystarczyło wysłać samoloty z Malty.podkreślił z naciskiem . aby zatopiły konwój. wyjaśni się. Niemiecka 51. że pomoc wkrótce nadejdzie. Los konwoju był przesądzony już w momencie. Nie mam wiele nadziei. liczył. dywizja lekka broniła się resztkami sił. Około południa samolot wylądował na lotnisku Ciampino. co w warunkach pustyni dawało im zasięg około trzystu kilometrów. 90.Musi pan natychmiast skontaktować się z feldmarszałkiem Kesselringiem. która zamęcza mnie dzień i noc. że skoro bombowce i myśliwce bez pomocy samolotów rozpoznawczych odnalazły konwój. czy wytrzymamy. gdy Kesselring powiadomił Rommla. gdy list ten dotrze do Ciebie.krzyknął Rommel.zwycięstwo . Szyfrogram Kesselringa budził nadzieję. . . że lada moment do Tobruku zawiną włoskie statki. dywizja pancerna miała tylko trzydzieści dziewięć czołgów. Ten rozumiał doskonale powagę sytuacji. Liczył jeszcze na dostawy broni.sześćdziesiąt dziewięć czołgów. Tak się nie stało. Fredericka Winterbothama.aby ten bezzwłocznie wysłał konwój z paliwem i amunicją. która była najlepszą osłoną przed samolotami rozpoznawczymi i atakami brytyjskich bombowców i okrętów podwodnych. Po kilkunastu minutach duce przesłał wiadomość. gdzie i kiedy . Nie widzę wyjścia. generał Enno von Rintelen. a generał Rintelen udał się na spotkanie z feldmarszałkiem Albertem Kesselringiem. Wiedział doskonale. Wkrótce potem depesza Kesselringa. Pisał w liście do żony: Sytuacja jest w dalszym ciągu bardzo poważna.Interwencja u Hitlera nie będzie potrzebna . czy też nie. ale wówczas Niemcy zorientowaliby się.. Te statki muszą dotrzeć do Afryki jak najszybciej! Od tego zależy dalszy los wojny. Co się stanie. On musi dotrzeć do Mussoliniego. Powitał Rommla attache wojskowy ambasady niemieckiej. W dzień jestem śmiertelnie zmęczony. . gdy tylko uścisnęli sobie dłonie.. Zrobimy wszystko. Generał Stumme zmarł na atak serca! Brakuje paliwa .Co się dzieje na pustyni? . włoska “Littoria” . Zatelefonował natychmiast do Mussoliniego. . Proszę powiedzieć mu. dywizji pancernej na północ. że ma niewielkie szansę na zwycięstwo. jakie otrzymał w Europie. jeżeli sprawy pójdą źle? To jest myśl.zaskoczyli Niemców. że sto sześć czołgów powstrzyma Brytyjczyków i umożliwi przejęcie inicjatywy na polu bitwy. Sytuacja była jeszcze trudniejsza. jakie znaczenie ma zawartość ładowni włoskich statków dla Rommla i jaki może mieć wpływ na zmagania w Afryce Północnej. gdzie warkot silników nie zagłuszał rozmowy. Zdawał sobie jednak sprawę. Rommel nakazał przegrupowanie 21. Do samego Mussoliniego . jeżeli to się stanie. Kesselring powinien interweniować u Hitlera. aby w ciągu najbliższych dni otrzymał pan niezbędne materiały.Anglicy kontynuują ofensywę. Jeżeli Mussolini będzie się opierał. . amunicji i paliwa. że wiedział. Do czasu. 26 października feldmarszałek przybył do swojej kwatery głównej. Wkrótce samolot Rommla wystartował do Darny w Libii. jaki spoczywa na moich ramionach. Miały duże szansę dotarcia do portów przeznaczenia. że w czasie rozmowy ze mną Hitler obiecał pomoc. że w ciągu najbliższych trzech dni z Neapolu wyruszy pięć statków z amunicją i paliwem.uspokajał Rommla Rintelen. odszyfrowana w Bletchley Park. Rintelen odciągnął go na bok. Zapasy benzyny wystarczały na trzykrotne napełnienie zbiorników jego czołgów. niż to wynikało z raportów. to znaczy.Rintelen szybko wymienił najważniejsze sprawy. że z Neapolu wyjdzie pięć statków.

Pierwszy statek. że nadszedł czas przełomu i ta bitwa rozstrzygnie losy dwuletniej wojny na pustyni. chociaż doskonale wiedział. . Stewarda Menziesa. która nigdy nie istniała. lecz będą szukać zdrajców w dowództwie włoskiej marynarki wojennej.Bez wątpienia zrobią tak. generał Freyburg. jeżeli uznają. Po drugiej . Wszyscy członkowie grupy uzyskali gratyfikacje w wysokości 1. Prosperina. zatonął. Być może uznał. że bardziej są skłonni podejrzewać Włochów o zdradę. W Tobruku dopadły go amerykańskie Liberatory i posłały na dno. trafiony brytyjskimi bombami w pobliżu Tobruku.Niemcy mogą zmienić system szyfrowania. gdzie szukać celów. l listopada Rommel wysłał w tej sprawie raport do feldmarszałka Kesselringa. iż system szyfrowania “Enigma” nie jest tajemnicą dla Brytyjczyków. że nie otrzyma pomocy. Winterbotham poszedł z nią natychmiast do szefa MI-6. Szyfrogram zawierał gratulacje za przeprowadzenie sprawnej akcji zdobycia wiadomości o wyjściu w morze pięciu statków z Neapolu. Wkrótce poszedł na dno Tripolino. Na pustyni generał Montgomery wycofał po jednej brygadzie z 44..szukać statków z bronią. zwracając uwagę. Jeżeli jednak zachowałby dla siebie wiadomość o konwoju z zaopatrzeniem. Wieczorem 27 października Winterbotham zatelefonował do premiera Winstona Churchilla i przedstawił mu problem. z jaką działały brytyjskie i amerykańskie samoloty.. . które zostały wpłacone na ich konto w banku szwajcarskim. która miała dokonać decydującego uderzenia. . Oczywiście. Pod koniec dnia dowódca brygady pancernej.. użyje pan szyfru “K2” . iż zawiodła “Enigma”.polecił Menzies. Następnego dnia zatonęły. że w ten sposób można zdradzić Niemcom. że dowiedzieliśmy się o konwoju z ich szyfrogramów Menzies jak zwykle zachowywał spokój.Proszę jutro wysłać depeszę do grupy “Stavro”. dopóki nie rozjechały one stanowisk artylerii albo nie zmieniły się w płonące wraki. iż w sztabie włoskiej marynarki działają szpiedzy lub też szyfr “Enigma” przestał być dla Brytyjczyków tajemnicą. 29 października Rommel dowiedział się. Jedynie Brioni skrył się we mgle i uszedł pościgowi.. niż uznać. Rozpoczęła się walka o nieznanej dotychczas zaciekłości. Winterbotham obawiał się. że los pięciu włoskich okrętów dowodzi. Precyzja. Następnego dnia niemieckie stacje nasłuchowe przechwyciły depeszę. dywizji i skierował je do dywizji nowozelandzkiej. że Niemcy nie dopuszczą myśli. które szybko odnalazły włoskie transportowce. Gdy tylko kryptolodzy w Bletchley Park odszyfrowali depeszę Rommla. której treść utajniono za pomocą szyfru znanego niemieckim kryptologom. że z dziewięćdziesięciu czterech czołgów pozostały tylko dwadzieścia cztery. wskazywała.Myślę. zanim zdążył wyładować broń i amunicję. jak poważna jest sytuacja. Nie na długo. czego się obawiałem . Dalej wypadki potoczyły się zgodnie z przewidywaniami Menziesa: Niemcy rozpoczęli poszukiwanie grupy “Stavro”. Obsługi włoskich dział przeciwpancernych prowadziły ogień do angielskich czołgów.Stało się to. Żołnierze obydwu stron zdawali sobie sprawę. Premier zdecydował się podjąć ryzyko wysłania samolotów. i 51. O świcie 28 października z lotnisk Luga i Halfar na Malcie wzbiło się w powietrze dwadzieścia sześć samolotów Beaufort i Welllington. że ich załogi wiedziały.powiedział pokazując tekst depeszy. . trafione torpedami zrzuconymi przez samoloty.. 2 listopada wojska brytyjskie przystąpiły do natarcia. . wówczas statki mogłyby dotrzeć do portu przeznaczenia i narazić na klęskę wojska VIII armii w Afryce Północnej. ale okręty eskorty zestrzeliły sześć brytyjskich samolotów. dwa statki: Ostia i Zara.5 tysiąca funtów. . że niemiecki system jest zły. 50. raportował.Musimy więc utwierdzić ich w tym przekonaniu.

Zwięźle. . Mógł liczyć.wrzeszczał. pozbawionych wystarczającej liczby środków transportu. (. Zmechanizowane oddziały Panzerarmee ruszyły szybko w tamtym kierunku.Mein Fuhrer . został schwytany przez żołnierzy brytyjskich w chwili. Rommel uchodził na zachód. Tymczasem niemieckie czołgi stawały z braku paliwa. 21.. Nie mógł jednak zlekceważyć rozkazu wodza. Po południu 4 listopada VIII armia przerwała front w rejonie Tell el Aqqaqir. . pozostawiając za sobą tłumy żołnierzy włoskich.Kapituluj. na miejscu. I dopiero wtedy Hitler zgodził się na wycofanie ocalałych jednostek na zachód. aby panu pomóc. Afrika Korps miał tylko trzydzieści dziewięć czołgów zdolnych do walki. zmiotą jego oddziały pozbawione możliwości odwrotu. . Rommel nie zamierzał bawić się w delikatność. Alianci stracili 13 560 żołnierzy.zakończył.00 wszedł do niskiej sali sztabowej w bunkrze wodza. ale gdy tylko odbudują siły.To jest defetyzm! . Rommel wydał rozkaz odwrotu. żeby pan zechciał wysłać generała Jodła lub feldmarszałka Keitla. My czynimy największe wysiłki.stronie frontu sytuacja była jeszcze gorsza. Wreszcie odłożył papiery: .. szybko przedstawił sytuację w Afryce Północnej. . Na szczęście dla nich. Proszę. Nie czekając na zgodę Hitlera.Dalsze pozostawanie naszych sił w Afryce Północnej grozi całkowitym ich zniszczeniem . Rommel zdawał sobie sprawę. Nadeszła godzina ostatecznej klęski wojsk niemiecko-włoskich. gdy wyskakiwał z płonącego samochodu pancernego. Hitler przez kilka minut zdawał się nie zauważać obecności Rommla.ryknął Hitler.Herr Generallfeldmarschall! . aż nadciągną jednostki VIII armii.wybuchnął Hitler. I wtedy nadszedł telegram od Hitlera: Do feldmarszałka Rommla! W sytuacji.spytał oschle. Uzyskał zgodę na stawienie się przed Hitlerem i o 17. mimo swej wyższości. w jakiej się pan znalazł. Montgomery nie wykorzystał sytuacji i nie zamknął w okrążeniu tkwiących nieruchomo na pustyni żołnierzy “osi”. Czołgi z X korpusu rozbiły mężnie broniącą się włoską dywizję “Ariete”. ale była to już droga donikąd. musi także być u kresu sił.Rommel zachowywał spokój. stawiani są pod mur i rozstrzeliwani! . W bitwie pod El Alamejn wojska “osi” straciły 25 tysięcy żołnierzy zabitych i rannych oraz 30 tysięcy jeńców. Oddziały niemiecko-włoskie okopały się.. . feldmarszałku? . 500 czołgów zostało zniszczonych lub poważnie uszkodzonych. 1000 dział i 320 czołgów. . 7 listopada alianckie wojska inwazyjne wylądowały w kilku miejscach w Maroku i Algierii. jak tylko bronić się twardo i rzucić każde działo i każdego człowieka do walki.Z czym pan przyjeżdża. . wyczerpani bojem. którego słowa o możliwej klęsce wojsk niemieckich wyprowadziły z równowagi. to zakopać się w piach i oczekiwać. Dotarł tam wczesnym popołudniem 28 listopada. . Rommel zdecydował się na krok rozpaczliwy. którzy ośmielają się proponować wycofanie. że w Rosji generałowie. generał von Thoma. Dowódca Afrika Korps. tracąc już całkowicie panowanie nad sobą. aby dokonali inspekcji tam. na krótko zwolnią nacisk. nie może być innej myśli. zajęty przeglądaniem dokumentów..Niech pan zapamięta sobie. że Brytyjczycy. co mogła zrobić.) Musi pan pokazać swoim żołnierzom. dywizja pancerna ugrzęzła w rejonie Marsa Matruh i jedyne. że nie ma innej drogi jak tylko zwycięstwo albo śmierć. aby stoczyć z nimi ostateczny bój. że rozkaz oznacza zgubę dla żołnierzy.Trudno oceniać sytuację na afrykańskim froncie z kwatery w Prusach Wschodnich. w tym 4610 zabitych lub zaginionych. wyruszył do kwatery głównej wodza w Gierłoży-Kętrzynie. Pański wróg.

że sprawą najwyższej wagi jest dostarczenie oddziałom niemieckim w Afryce paliwa. w tajemnicy opuścił Afrykę. Drzwi otworzyły się i stanął w nich Hitler. że do Rzymu udadzą się Rommel i marszałek Rzeszy Herman Coring. broni i amunicji. Mockler-Ferrymana. Rommel nie informował już Berlina i Rzymu o planach. że pomyliłem się. aby na miejscu dopilnować wysłania do Afryki niezbędnego zaopatrzenia. Proszę przyjść do mnie jutro i wtedy porozmawiamy spokojnie. Jeszcze raz “Enigma” przesądziła o biegu bitew. że po to jesteś feldmarszałkiem. A teraz niech się pan wynosi! Precz! Rommel bez słowa zasalutował i wyszedł z sali. ale nie do rozbudowy sił niemieckich. zniszczył osiemdziesiąt osiem czołgów ze stu czterdziestu. Bardziej zajmowało go zdobywanie obrazów i rzeźb do prywatnej kolekcji.. fałszywych depesz i oddziałów. .. Uważał. jak wielką rolę w zmaganiach pancernych dywizji odegrał podstęp. Niewiele mógł już zdziałać i w maju 1943 r. ale już pierwsze dni w Rzymie bardzo Rommla rozczarowały. Marszałek Rzeszy nie znajdował czasu na organizowanie konwojów. Ten błąd kosztował Amerykanów wiele: pod Kasserine ponieśli bolesną porażkę. rozmieszczonych przez generała Montgomery’ego na froncie o długości czterdziestu trzech kilometrów. aby ochłonąć. . że Afrika Korps może być zniszczony. Był to jednak ostatni sukces Rommla w wojnie na pustyni. Rommel uznał. Interweniował w tej sprawie u Mussoliniego. Ich brak uznał za potwierdzenie bezradności nieprzyjaciela i informował swoich przełożonych.To bardzo trudny okres dla mnie. że nie potrafi sobie poradzić. Jego miejsce zajął generał von Arnim. a ponadto postanowił. dając panu stopień feldmarszałka. Wszystko powinno być dobrze. Brytyjczycy doskonale zapamiętali. Dlaczego? Stracił wiarę w możliwość uzyskania pomocy większej niż to. brygadiera E.mówił już zupełnie innym głosem. oznacza to. W Afryce zakończyła się wielka wojna szpiegów. co w skąpych ilościach napływało w ładowniach włoskich statków? A może przestał wierzyć “Enigmie”? W każdym razie nasłuch brytyjski i kryptolodzy w Bletchley Park nie znajdowali nic istotnego w jego depeszach. Ogień ośmiuset dziesięciu dział. których nigdy nie było. Następnego dnia Hitler uznał argumenty Rommla. który nie miał żadnego doświadczenia w walkach z Niemcami.Musi mi pan wybaczyć . Jeżeli pan sądzi. nie można pogodzić się z myślą. że Rommel nie planuje ataku. starczały do zaleczenia ran Panzerarmee. Podszedł do Rommla i położył mu rękę na ramieniu. które nadeszły. To zmyliło szefa wywiadu amerykańskiego w kwaterze generała Dwighta Eisenhowera. szyfrów. Dwa dni później. Dostawy. to na prawo i lewo rozsyłają radiogramy. 6 marca czołgi Panzerarmee uderzyły na wojska brytyjskie. Wszystkie doświadczenia wykorzystali w organizacji największej operacji desantowej w historii świata: inwazji na Normandię. na rozkaz Hitlera. . wojska niemiecko-włoskie skapitulowały. W sekretariacie zatrzymał się na chwilę. że dalszy pobyt w Rzymie jest stratą czasu i powrócił do Afryki. Była to ostatnia bitwa Rommla na pustyni. To niemożliwe. które były dobrze przygotowane do odparcia ataku.jeżeli uważasz. że gdy gotują się do walki. które rozpoczęły bitwę. Wyruszyli bezzwłocznie specjalnym pociągiem Goringa.

Komandosi .

przypominające do złudzenia miny talerzowe. W domu sobie pośpisz! Ruszaj się. działa fortu zniszczyłyby wszystkie znajdujące się w ich zasięgu mosty na Kanale Alberta i Mozie. Za kilka minut. który powoził polową kuchnią. armii.krzyknął do żołnierza stojącego przy stateczniku. dopóki jeden z kaprali nie odciągnął go.Pierwsza Krew Eben Emael Było jeszcze ciemno. objuczeni bronią i sprzętem. ćwicząc na torze przeszkód. wypróbowane kilka miesięcy wcześniej na ścianach bunkrów pod Wizną w Polsce oraz w Czechosłowacji. Mieli uderzyć na mosty na Kanale Alberta i opanować je. gdyż uważał. aby sprawdzić. Zjawiał się w najbardziej nieoczekiwanych momentach. którzy powinni opanować fort Eben Emael. W Czechach o mało nie zakatował na śmierć jednego z żołnierzy. Efekty działania min były zadziwiające: wybuch 50-kilogramowego ładunku przebijał 50centymetrową warstwę betonu lub stalowy pancerz grubości 40 centymetrów. stanął pod skrzydłem i obserwował. łącznie 493 żołnierzy z jednostki nazwanej Batalionem Szturmowym Kocha . równo ustawionych na betonowych pasach. Jeżeli nie udałoby się im tego dokonać. Wielu niosło duże. którego cząsteczki.od nazwiska dowódcy kapitana Waltera Kocha. Witzig. że los winowajcy musi być przykładem dla innych. gdzie spadochroniarze z oddziału Witziga przygotowywali się do nowej akcji. widząc natychmiastowy efekt swych słów. Były to nowe ładunki kumulacyjne. Jednakże sukces żołnierzy obsadzających mosty zależał od wykonania zadania przez żołnierzy Witziga. tam! . zabijając wszystko co żywe. W ciemnościach nie mógł rozpoznać twarzy. porucznik Witzig.rozłożone na obszarze 45 hektarów . pod ciśnieniem 14 tysięcy atmosfer. aby oddziały 6. ceniący Witziga. Chłostał zaciekle chłopaka. ale zauważył. Bunkry fortu . ale przełożeni. że chłopak oparł się o kadłub i drzemie w oczekiwaniu na rozkaz wejścia do samolotu. Dowódca. A opanowanie fortu wydawało się wręcz nieprawdopodobne. Opieszałych karał z całą bezwzględnością. jak żołnierze. Żołnierz oparty o kadłub na dźwięk głosu dowódcy gwałtownie się wyprężył i poprawił oporządzenie. podchodzą do samolotów. Znalazł go śpiącego w cieniu bunkra. które 10 maja o 5. szybko zatuszowali całą sprawę.25 ruszały na Belgię. zgodnie z planem. Wpadł w furię i wyrwał bat z rąk woźnicy. czy żołnierze utrzymują porządek w koszarowej sypialni albo też czy wykazują zapał. Na dwóch lotniskach szykowali się do startu spadochroniarze z grup o kryptonimach “Beton”. armii do długotrwałych przepraw pod ogniem dział oraz pod bombami angielskich i francuskich samolotów. gdzie ćwiczyli wspinanie na pionowe ściany.połączono korytarzami wydrążonymi na głębokości . gdy na lotnisku pod Kolonią spadochroniarze Batalionu Kocha wyszli z hangaru po ostatniej odprawie i rzędami ruszyli w stronę szybowców DFS 230. że Witzig potrafi być bezwzględny i okrutny. okrągłe pudła. Pobitego zabrano do szpitala. mogły szybciej wedrzeć się w głąb kraju. ale nie znalazł nic nagannego. W czasie wybuchu wytwarzał się strumień gazu. Jego podwładni tworzyli grupę o kryptonimie “Granit”. “Stal” i “Żelazo”. . Dochodziła 4. Witzig spojrzał na zegarek. 83 jego żołnierzy powinno zająć miejsca w ciasnych wnętrzach 11 szybowców. żebym dobrał się do ciebie jeszcze przed startem! Wszyscy w oddziale wiedzieli.00 nad ranem 10 maja 1940 r. jeśli nie chcesz. “rozpychały” cząstki betonu lub stali i wpadały do wnętrza czołgu czy bunkra. skierował wzrok w inną stronę. zmuszając oddziały 6.Ty.

nie chronionego żadną przeszkodą wodną. którzy mieliby za zadanie atakowanie siedzib partii komunistycznej. Na powierzchni fortu wybudowano 4 bunkry. Gdy ostrzał się skończył. drugą ścianę ze stalowych belek. gdyż domy. trwała nie dłużej niż kilkanaście minut.5 metra chroniły pomieszczenia. że należy uderzać niespodziewanie. czołgów i samolotów mogłoby zmusić obrońców do kapitulacji. Załoga mogła szybko zablokować przejścia. Hermann Goring. Pośrodku fortu ulokowano kopułę z dwoma działami kał. 120 mm o zasięgu 17 kilometrów.15-25 metrów w miękkiej skale wapiennej wznoszącej się nad Kanałem Alberta. spichlerze z zapasem żywności na 3 miesiące. w których przebywali przywódcy komunistyczni. co doskonale chroniło je przed pociskami. Wzdłuż drugiego boku trójkąta biegła fosa o szerokości około 15 metrów i długości 1100 metrów. biegł wzdłuż kanału. kuchnie. każdy z 3 działami kał. Ważyła 440 ton i nie mogła się opuszczać ani podnosić. Zasilały ją wody Kanału Alberta. mogły ostrzeliwać Vise (“Vise I” i “Vise 2”) . sięgające do źródeł wody na głębokości 60 metrów. Tej przeszkody nie mógłby sforsować żaden czołg. a dwa pozostałe. wysuwały się niemalże 60 centymetrów nad powierzchnię. centrale telefoniczne i kierowania ogniem. że nie ma takiej armii. ówczesny szef pruskiej policji. W bezpośrednim sąsiedztwie płynęła rzeka Geer. umieszczając w przygotowanych miejscach stalowe belki. widząc nadjeżdżające samochody. skierowane na południe. żeby jakikolwiek dowódca skierował żołnierzy do ataku na obiekty znajdujące się za kanałem o szerokości 54 metrów. Pod ziemią betonowe stropy o grubości 2. które w czasie nieprzyjacielskiego ostrzału lub bombardowania opuszczano do poziomu gruntu. Obławy policyjne niewiele dawały. Znajdowało się tu najmniej bunkrów. Były tam: sypialnie. Jedynie wielotygodniowe oblężenie. Rząd belgijski nie zgodził się na zainstalowanie dział większego kalibru. a ich działa mogły razić cele znajdujące się w odległości 11 kilometrów. a jedynie obracała się o 360 stopni. że nie przystoi to państwu neutralnemu. której sforsowanie w ogniu dział było bardzo trudne. 6 agregatów prądotwórczych. Niemcy nie mieli na to czasu i zdecydowali się użyć niewielkich sił. nakazał majorowi Weckemu utworzenie oddziału spadochroniarzy. do których wdarłby się wróg. były obstawione siecią obserwatorów. gdyż uznał. Cała operacja odcięcia pomieszczeń. Najdłuższy i najbardziej narażony na niemieckie ataki bok fortu. Strzelnice dwóch bunkrów skierowano na północ i pociski dział mogły razić nieprzyjaciela w Maastricht (dlatego bunkry te nazwano “Maastricht l” i “Maastricht 2”). 75 mm. Nad nią piętrzyły się bunkry z karabinami maszynowymi i działami przeciwpancernymi. zastawali puste pomieszczenia. Już w 1933 r. Pomieszczenia o odmiennym przeznaczeniu były oddzielone od siebie długimi korytarzami. broniła skarpa o wysokości od 6 do 12 metrów. ale też nie sposób sobie wyobrazić. Wydawałoby się. o długości 1300 metrów. która zdołałaby z marszu zająć twierdzę Eben Emael. zastosowanie ciężkich dział. za którymi ustawiano worki z piaskiem. studnie. 75 mm. Doświadczenia wskazywały na ogromną skuteczność takich operacji. w których mieszkała 700osobowa załoga fortu. zapewniających oświetlenie i ogrzewanie. zanim ścigani zdążą zniknąć wśród pobliskich domów. Ci.Na terenie fortu znajdowały się ponadto 2 kopuły pancerne z 2 działami kał. Dlatego Goring uznał. wszczynali alarm i gdy policjanci przystępowali do akcji. Błyskawiczne akcje spadochroniarzy Weckego okazały się bardzo skuteczne i . a na dodatek zamykano pancerne drzwi. na szczycie pionowej niemal ściany wysokiej na 65 metrów. Dostępu do trzeciego boku. magazyny amunicji. lecz działających znienacka.

To oznacza. . że bitwa miała rozegrać się bez jego udziału. Huk silników bombowców nasilił się i Ju 5213m zaczęły kolejno odrywać się z pasa. Wstawał pogodny. że niedługo się rozwidni. ale nikt nie wierzył. W stronę Eben Emael leciało już tylko 9 samolotów z 59 komandosami. . W szybowcu Witziga było cicho. Odebrał go porucznik dowodzący załogą bunkra.Nic przecież nie słychać. aby uważać. Załogi bunkrów zajęły miejsca przy armatach i karabinach maszynowych. To jej oddziały miały opanować mosty na Kanale Alberta i Eben Emael.dodał po chwili.Nie. .Prawdopodobnie wylądujemy gdzieś na łące.odburknął porucznik. ciągnąc za sobą szybowce. Kapral ziewnął i wrócił do swojego miejsca. a na jego twarzy widać było narastające napięcie. .Hol się zerwał. . a nagła awaria sprawiła. Zapadał znów w sen. .W razie ataku wszystkie bunkry mają nawzajem osłaniać się ogniem. aby wskazywać lecącym kierunek.zameldował pilot. Piloci wypatrywali na ziemi ognisk rozpalonych specjalnie po to. Naczelne dowództwo wojsk belgijskich od wielu miesięcy miało wszelkie powody. Witzig odwrócił się bez słowa i wściekły powrócił na miejsce. ale po chwili opadł. być może żołnierze krępowali się obecnością dowódcy. Wkrótce drugi szybowiec zerwał się z holu. Nagle szybowiec szarpnął i dziób uniósł się do góry. że Niemcy dokonają agresji. .Nie nasza sprawa .. że nadlatują samoloty . ale w niewielkim oddaleniu widział na tle nieba sylwetki innych maszyn. . W bunkrze “Maastricht 2” kapral Henri Lacluse wyjrzał przez szczelinę obserwacyjną. . dowództwo Luftwaffe wydało rozkaz utworzenia 7.Rozkaz! .oddział szybko rozrastał się. nazwano go “Regimentem Goringa”. gdy nagle zadźwięczał telefon. Odłożył słuchawkę. jakie wymościł sobie obok siodełka celowniczego działa kał. Przez wiele miesięcy przygotowywał się do tej misji. Słuchał przez chwilę. dywizji powietrznodesantowej. cichy dzień. l lipca 1938 r. że ktoś mógłby zaatakować fort położony na niedostępnym wzgórzu. .Nie mamy wielkich szans dotarcia na lotnisko pod Kolonią . .Pilot pokręcił głową i wskazał wysokościomierz.Wracajmy na lotnisko! . . . osiągając wkrótce wielkość regimentu.. Żeby trafić do fortu. Przez chwilę panowała cisza. Nikt nie rozmawiał. panie poruczniku . Żołnierze drzemali więc w spokoju.Co się stało?! . Witzig wystartował w pierwszym szybowcu.Do samolotów! Komandosi sprawnie zajęli miejsca na twardych ławkach. 75 mm. .zauważył któryś z żołnierzy. musimy osiągnąć wysokość co najmniej 2130 metrów.powiedział z niepewną miną pilot i położył szybowiec w powolny skręt.Jesteśmy na wysokości 1100 metrów i cały czas opadamy. że wylądujemy 8-10 kilometrów przed celem.Mówią.krzyknął. .Zdołamy dolecieć do Eben Emael? . W forcie tuż po północy ogłoszono alarm. Witzig zerwał się z miejsca i pobiegł do kabiny pilotów. Całe szczęście.powiedział niepewnie.

- Jak to “ataku”?! Przecież ani samoloty, ani spadochroniarze nie mogą tu wylądować. Jakim cudem?! dopytywał się Lacluse. Miał rację. Na łące pagórka kryjącego fort nie mógłby wylądować samolot transportowy. Desant spadochroniarzy też był mało prawdopodobny. Spadochroniarze skakali z wysokości od 120 do 250 metrów, mając przy sobie tylko pistolety i granaty. Karabiny, broń ciężką, materiały wybuchowe zrzucano w oddzielnych zasobnikach. Tak więc nad Eben Emael samoloty ze spadochroniarzami musiałyby nadlatywać kolejno, wielu skoczków wiatr prawdopodobnie zniósłby poza teren fortu, wielu pozostałoby bez broni, nie mogąc odszukać pojemników, a cała operacja trwałaby tak długo, że załoga fortecy bez trudu uporałaby się z napastnikami. Z tego względu na powierzchni fortu nie zamontowano żadnych zapór przeciwdesantowych. A przecież wystarczyłoby wkopanie kilkudziesięciu drewnianych słupów, by nie wylądował tam żaden desant. Belgijscy dowódcy, rozważając możliwość zaatakowania twierdzy z powietrza, nie wzięli pod uwagę tego, że na łące - za małej dla spadochroniarzy i samolotów transportowych - jest wystarczająco dużo miejsca dla szybowców. Ale przed wojną mało kto słyszał o spadochroniarzach; o szybowcach w ogóle się nie mówiło. - Bunkry mają nawzajem osłaniać się ogniem! To jest rozkaz, kapralu! - powtórzył porucznik, który nie miał zamiaru wdawać się w dyskusję na temat możliwości zaatakowania fortu. Odwrócił się na pięcie i poszedł do radiotelegrafisty zamkniętego w oddzielnym pomieszczeniu. Po chwili jednak wyjrzał stamtąd. - I dość tego spania. Uzupełnić amunicję przy działach! Alarm jest! Żołnierze zajęli bez przekonania wyznaczone miejsca. Lacluse zdjął słuchawkę telefonu i przez chwilę stukał w widełki. - Co jest, do diabła?! - Usłyszał po chwili zaspany głos. - Uzupełnić magazyny! Rozkaz porucznika! - powiedział Lacluse i powrócił do drzemki. W korytarzu prowadzącym do każdego z bunkrów znajdowały się podręczne magazyny pocisków, do których trzeba było dowieźć naboje z głównego magazynu, umieszczonego kilka pięter niżej. Po paru minutach z korytarza dobiegł szum windy. Znak, że na dole, w głównym magazynie amunicji, rozpoczęła się praca. Metalowe kraty windy rozsuwały się ze szczękiem, żołnierze wyciągali metalowe skrzynie z nabojami, a następnie układali amunicję na półkach podręcznego magazynu. Tymczasem na wysokości 2130 metrów bombowce odczepiły hole i wykonały ciasny skręt. 9 szybowców z żołnierzami grupy “Granit” wyrównało lot. Znajdowali się w odległości około 15 kilometrów od celu. - Przygotować się! - krzyknął do żołnierzy w szybowcu nr l porucznik Delica, który pod nieobecność Witziga przejął dowodzenie grupą. Szybko zbliżali się do celu. Po kilkunastu minutach zobaczyli wyłaniające się z porannej mgły zarysy łąki, na której mieli wylądować. Piloci skierowali szybowce stromo w dół, aby do minimum skrócić dobieg przy lądowaniu. W odpowiednim momencie wyrównali lot i szybowce jeden po drugim zaczęły siadać na łące, z której wystawały kopuły i bunkry fortu. Było cicho - nieomylny znak, że obrońcy niczego się nie spodziewają. - Otworzyć drzwi! Odrzucić pokrywy kabin! - krzyknął Delica. Żołnierze wysypali się z maszyn. Zatrzymali się na chwilę, aby zlokalizować cele i natychmiast ruszyli przed siebie. Naraz z północnej strony rozległy się strzały. To poczwórnie sprzężony karabin maszynowy jedyne stanowisko obrony przeciwlotniczej w potężnym forcie - rozpoczął ogień do lądujących szybowców. Kanonada nie trwała długo, gdyż niemiecka seria ścięła obsługę stanowiska. Po chwili jednak miejsce zabitych

zajęli inni żołnierze i karabin ponownie zaczął ostrzeliwać szybowce. Nie na długo. Wybuchy kilku granatów, celnie rzuconych przez komandosów, wybiły obsługę i zniszczyły karabin. Fort nie mógł już się bronić przed nadlatującymi szybowcami. Delica spojrzał na zegarek; minęło 1,5 minuty od chwili, gdy jego szybowiec wylądował. Plany przewidywały, że dla całości akcji największe znaczenie będzie miało pierwsze dziesięć minut walki. Jeżeli w tym czasie komandosom uda się zniszczyć większość punktów obserwacyjnych i unieszkodliwić działa wygrają. Żołnierze skupili się wokół niego. Wskazał najbliższy cel, który w niemieckich planach oznaczono jako obiekt nr 12 - betonowy bunkier z trzema działami kał. 75 mm i pancerną kopułą obserwacyjną. Lufy obracały się już w ich stronę. Delica podbiegł w tamtym kierunku. Po kilkunastu sekundach padł tuż przed pancerną płytą osłaniającą lufy działa. Tu był bezpieczny, gdyż konstruktorzy bunkra nie umieścili w nim strzelnic, przez które obrońcy mogliby wyrzucić granaty. Nie mogli więc nic zrobić Niemcowi, ale on z kolei nie miał ładunków kumulacyjnych. Dał znak dwóm najbliżej znajdującym się żołnierzom. Zaczęli czołgać się w jego stronę, ciągnąc za sobą talerzowe puszki. Mimo nasilającego się ognia karabinów maszynowych dotarli do miejsca, gdzie ukrył się Delica, i podsunęli mu dwa ładunki. Porucznik przyklęknął i umieścił na betonowym występie przy pancernej płycie 12,5-kilogramowy ładunek. Wcisnął sworzeń zapalnika i odczołgał się o kilka metrów. Po 9 sekundach wybuch wepchnął płytę osłaniającą działo do wnętrza bunkra. Pozostałe dwa działa przerwały ogień. Delica uznał, że załoga oszołomiona wybuchem albo uciekła w głąb schronu, albo pozostała na stanowiskach, lecz przez kilkadziesiąt sekund nie będzie w stanie się bronić. Wyskoczył z dołu chroniącego go przed pociskami, podbiegł do bunkra i schwycił lufę działa. Stopę wsunął w występ betonu i wspiął się na dach bunkra. Drugi żołnierz, który w tym czasie dopadł do ściany i oparł się o nią plecami, podał mu ciężką dwuczęściową minę kumulacyjną. Delica umieścił podstawę miny na pancernej kopule obserwacyjnej. Nałożył na nią drugą część, z wystającym przyciskiem zapalnika. Uderzył go dłonią i zeskoczył z bunkra. Po 9 sekundach mina eksplodowała, przepalając pancerz kopuły. Fort stracił jeden z punktów obserwacyjnych. Dalej - w kierunku zachodnim - widniała pancerna wieżyczka z dwoma działami kał. 75 mm. Wysunięta tuż nad ziemię, ostrzeliwała łąkę, na której stały szybowce. Nie można się było do niej podczołgać, gdyż drogę odcinał grad pocisków z karabinów maszynowych któregoś z północnych bunkrów. Delica przyglądał się celowi przez lornetkę. Działa strzelały metodycznie, bez pośpiechu. Co prawda nie mogły wyrządzić wiele szkody komandosom, którzy już wylądowali, ale można się było spodziewać, że lada moment dotrą następne szybowce, a wówczas ogień dwóch dział mógł spowodować wiele szkód. - “Granit” wzywa “Orła”! - Delica zaczął wywoływać przez radiostację dowództwo operacji w Niemczech. - “Orzeł”, zgłaszam się - usłyszał po chwili. - Potrzebujemy wsparcia lotniczego. Obiektu nr 23 nie udało się zniszczyć. Powtarzam: obiekt 23. - Zrozumiałem, obiekt nr 23. Wysyłamy samoloty. Po kilkunastu minutach nad fortem Eben Emael pojawiły się bombowce nurkujące Ju 87. Zatoczyły ciasne koło i przez chwilę krążyły poszukując celu, aż nagle runęły w dół z wyciem silników. Na niewielkiej wysokości spod ich kadłubów oderwały się bomby, które z niezwykłą precyzją trafiły w najbliższe sąsiedztwo pancernej wieżyczki. Jedna z bomb eksplodowała w odległości 3 metrów, wyrywając kawał betonu z podstawy

wieży. Załoga natychmiast zamknęła wieżyczkę. Kopulasty dach zrównał się z ziemią, a betonowy kołnierz zakrył strzelnice. Belgijscy żołnierze byli bezpieczni, gdyż 250-kilogramowe bomby Ju 87 nie mogły przebić 40-centymetrowego pancerza. Do końca walki Belgowie nie odważyli się podnieść wieżyczki i ostrzeliwać napastników. W północnej części fortu grupa komandosów, dowodzona przez sierżanta Wenzela, niszczyła kopuły obserwacyjne i bunkry artyleryjskie. Systematycznie stosowano tę samą taktykę: najpierw strzelano w stronę celu z miotaczy ognia. Strugi płonącej cieczy rozlewały się na pancerzach i otworach strzelniczych; nie mogły zaszkodzić belgijskim żołnierzom, dobrze chronionym przez stalowe płyty i wielometrowe betonowe ściany, ale zmuszały ich do odejścia od strzelnic. Wtedy grupy atakujące podbiegały do bunkrów i zakładały ładunki kumulacyjne, które z niezwykłą siłą niszczyły cele. Po pierwszych 10 minutach większość dział fortu zamilkła, zniszczona wybuchami ładunków kumulacyjnych. Ale do zwycięstwa było jeszcze daleko. Delica wiedział, że w schronach i bunkrach podziemnych jest 700 żołnierzy. Gdyby wyszli na powierzchnię, z łatwością rozprawiliby się z 59 komandosami. W dodatku - w bezpośrednim sąsiedztwie fortu stała dywizja wojsk belgijskich: kilkanaście tysięcy żołnierzy gotowych do walki. Co prawda niewielkie oddziały tej dywizji ruszyły na pomoc załodze fortu i podjęły atak od strony północno-zachodniej, ale karabiny maszynowe komandosów zatrzymały ich skutecznie. W każdej bitwie przychodzi chwila, w której obrońcy czują się zmęczeni, a atakujący zaczynają wątpić w zwycięstwo. Jest to czas, który może mieć decydujące znaczenie dla dalszej walki. W Eben Emael napięcie zaczęło słabnąć koło godziny 8.00. Większość dział była zniszczona, a kopuły obserwacyjne w większości rozbite, ale fort wciąż się bronił. Karabiny maszynowe bunkrów nad Kanałem Alberta ostrzeliwały pozycje niemieckie w rejonie mostu na przedmieściach Canne. Tam belgijscy żołnierze na widok lądujących szybowców wysadzili jedno z przęseł, zamykając drogę niemieckim oddziałom idącym wspomóc komandosów walczących w forcie. 51. batalion saperów zaległ na prawym brzegu kanału pod ogniem bunkrów Eben Emael. I wtedy nad fortem pojawiły się dwa szybowce. To przybywali komandosi Witziga, którzy po zerwaniu się holu wylądowali na polu pod Kolonią, zarekwirowali samochody w pobliskiej wsi i dojechali na lotnisko, skąd ponownie wyruszyli w rejs. O 8.30 szybowce z 24 komandosami wylądowały. Ich przybycie dodało atakującym sił. Poderwali się do walki. Witzig z kilkoma komandosami pobiegli w stronę skarpy opadającej do Kanału Alberta. Tam na dole był bunkier blokujący ogniem przejście przez zniszczone przęsło mostu w Canne. Niemcy nie mieli lin, aby opuścić się na dół. Witzig umieścił więc ładunki wybuchowe na szczycie skarpy i zdetonował je. Masa ziemi wyrwana wybuchem spadła w dół, zakrywając wieżyczkę obserwacyjną. Bunkier zamilkł. Na górze kilku komandosów podczołgało się do strzelnic bunkra artyleryjskiego “Maastricht l”. Ładunki wybuchowe wyrwały pancerną osłonę działa i przez ten otwór Niemcy wpadli do środka. Belgowie po metalowych schodach zbiegli kilkanaście metrów na dół, gdzie mieściły się magazyny amunicji i korytarze prowadzące do pozostałych części fortu. Zamknęli pancerne drzwi i zasunęli stalowe przegrody. Nie zdążyli jednak ułożyć worków z piaskiem, które wzmocniłyby barykadę. Zasunęli rygle w drugich drzwiach pancernych. Za nimi ustawili karabin maszynowy na wypadek, gdyby Niemcy sforsowali przeszkody. Nie potrafili sobie wyobrazić siły ładunków wybuchowych, którymi dysponowali napastnicy.

Komandosi w ślad za obrońcami zeszli po schodach i stanęli przed zaryglowanymi drzwiami. Domyślali się, że tędy prowadzi droga do wnętrza fortu. Założyli ładunki wybuchowe i wycofali się do bunkra na górze. Po kilkudziesięciu sekundach potężna eksplozja wyrwała drzwi, rozsadziła stalowe belki i wyważyła drugie pancerne drzwi. Trzymały się wprawdzie na zawiasach, ale otworzyły się z takim impetem, że wycisnęły w betonie ślad. Fala wybuchu, niosąca setki metalowych strzępów, zabiła pięciu belgijskich żołnierzy, którzy za prowizoryczną barykadą szykowali się do odparcia ataku. Podmuch eksplodującego ładunku poszedł także w drugą stronę i zmiótł metalowe schody wiodące do bunkra. Już nikt nie mógł przecisnąć się przez poskręcane, porozrywane pręty i blachy klatki schodowej. Tymczasem bunkier “Maastricht 2” się bronił. Żadne z dział nie zostało zniszczone. - Niemcy zeszli na dół, do podstawy “Maastricht l” - krzyknął w pewnym momencie telefonista, który wychylił się ze swojej kabiny. Ludzie przy działach odwrócili się w jego stronę. - Pięciu zginęło w korytarzu! - informował dalej. - Zamknij się! - krzyknął porucznik. - Na stanowiska! - Panie poruczniku! Powinniśmy się poddać! - krzyknął któryś z działonowych. - Pod sąd! - zagroził dowódca wymachując pistoletem. Zdawał sobie sprawę, że po kilku godzinach walki wieść o losie załogi bliźniaczego bunkra może podziałać demoralizująco. Dotychczas jego żołnierze osłonięci pancerzami i betonem czuli się bezpiecznie i dzielnie walczyli. Dochodziły wprawdzie informacje o zniszczeniu kilku dział, ale było wiadomo, że straty w ludziach nie są duże. I nagle się okazało, że zabezpieczenia nie wystarczają. Morale żołnierzy broniących fortu, i tak niewysokie, nagle się załamało. Wieść o losie załogi “Maastricht l” rozniosła się błyskawicznie po fortecy. Walka zaczęła słabnąć. Fort Eben Emael, broniony przez 700 żołnierzy, kapitulował przed kilkudziesięcioma niemieckimi spadochroniarzami. Zwycięstwo kosztowało Niemców 6 zabitych i 15 rannych. Załoga fortu, chroniona wielometrową warstwą betonu i stali, straciła 23 zabitych i 59 rannych. Jeńców przez wiele miesięcy trzymano w ścisłym odosobnieniu, aby nie zdradzili efektów działania nowej broni niemieckiej - ładunków kumulacyjnych, które przepalały pancerz i beton...

Pierwszy Komandos Jego Królewskiej Mości

Podpułkownik Dudley Clarke zbiegł po schodach prowadzących do wyjścia z Ministerstwa Wojny. Zatrzymał się na dziedzińcu zastanawiając się, w którą stronę iść. Z reguły kierował się do Westminster Bridge, aby tam wsiąść do metra. Mieszkał na pograniczu bogatej dzielnicy Hamsted, oddalonej od miejsca jego pracy o dobrą godzinę marszu, ale tym razem postanowił skorzystać z możliwości spaceru. Ostatnie dni spędzał w ogromnym napięciu. Z Francji ewakuowano jednostki Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego i wojsk francuskich, a Clarke - jako asystent generała Johna Dilla, szefa Imperialnego Sztabu Generalnego - był bezpośrednio zaangażowany w koordynowanie tej wielkiej akcji o kryptonimie “Dynamo”. Tego dnia, 4 czerwca, o godzinie 14.23 ewakuacja spod Dunkierki oficjalnie się zakończyła. Ponad 380 tysięcy żołnierzy dotarło do brytyjskich portów, ale na francuskim brzegu pozostał cały ciężki sprzęt: działa, 63 tysiące samochodów, czołgi, pół miliona ton paliwa, amunicja, medykamenty. Była to poważna strata dla Brytanii, całkowicie nie przygotowanej do prowadzenia wojny, a wszystko wskazywało na to, że Niemcy nie zatrzymają się nad brzegiem kanału La Manche, lecz zechcą dokonać inwazji na Anglię. Clarke skręcił na Trafalgar Square i skierował się do góry, w stronę kościoła St. Martin. Przez ostatnie dni rzadko opuszczał gabinet i był przekonany, że Londyn opanowała atmosfera wojenna. Tymczasem ze zdziwieniem spostrzegł, że na ulicach życie biegło normalnym trybem, a jedyną oznaką zagrożenia były torby masek gazowych, noszone przez przechodniów. Jednakże dawała się odczuć atmosfera przygnębienia. Klęska wojsk Francji, najbliższego sojusznika na kontynencie, uświadamiała Brytyjczykom, jaką potęgą jest Wehrmacht. Społeczeństwo, które stawało wobec największego w swojej historii zagrożenia, musiało zebrać siły, umocnić się w przekonaniu, że potrafi zwyciężyć. Premier Winston Churchill mówił w parlamencie: “Wszystko, co mogę wam dać to krew, pot, łzy i trud”. Anglicy skłonni byli podejmować takie wyzwania, ale potrzebowali przy tym odrobiny nadziei, przypomnienia swej potęgi. Jednakże potęga należała do przeszłości... Wojska lądowe były nieliczne i za słabo uzbrojone, aby mogły stawić czoło Wehrmachtowi. Królewskie Siły Powietrzne miały za mało samolotów, by powstrzymać Luftwaffe. Jedynie Royal Navy była wystarczająco potężna, by pokonać wroga, ale Niemcy, wiedząc o tym, nie kwapili się do walnej bitwy morskiej. Wysyłali jedynie okręty podwodne, które wyrządzały Anglikom coraz większe straty. Clarke pamiętał swą służbę w Palestynie, gdzie brytyjskie wojska usiłowały utrzymać w ryzach i Palestyńczyków, i Żydów. Mimo zdecydowanej przewagi ponosiły dotkliwe straty zadawane przez niewielkie oddziały wyposażone w zdobyczną broń i prawie w ogóle nie wyszkolone, ale działające z determinacją, a nawet fanatyzmem. Dlaczego więc nie wykorzystać tego przykładu i nie rzucić przeciwko Niemcom niewielkich jednostek uderzających w najczulsze punkty dniem i nocą? Niemcy nie mogli przecież upilnować wszystkich granic Rzeszy, granic, które po ostatnich podbojach rozciągnęły się na wiele tysięcy kilometrów. Co więcej, dywersanci dobijający do brzegów Francji w niewielkich grupach mogliby liczyć na pomoc ludności z okupowanych terenów i współpracować z miejscowymi oddziałami ruchu oporu, a to bardzo ułatwiłoby zadanie. W Wielkiej Brytanii nie było jednak żołnierzy, którzy potrafiliby przebyć kanał i zaatakować

niemieckie stanowiska. Jedynie Royal Marines byli szkoleni w tym celu, lecz wobec groźby niemieckiej inwazji skierowano ich do obsługi dział na pokładach okrętów strzegących i pilnowania rodzimych brzegów. Należało stworzyć dopiero specjalne jednostki. Clarke dotarł do domu około godziny 18.00 i usiadł do pisania memorandum dla swego szefa. Przedstawił w nim ideę zorganizowania jednostek komandosów. 6 czerwca Clarka wezwał generał John Dill. - Twój projekt spodobał się Churchillowi - powiedział, gdy tylko podpułkownik zameldował się w jego gabinecie. - Bardzo się cieszę, sir. - Twoim zadaniem będzie zorganizowanie takich jednostek i przygotowanie operacji na francuskim brzegu. Liczę, że nastąpi to wkrótce, choć rozumiem skalę trudności. Dzisiaj wyślę rozkaz do dowódców z Home Command, aby zebrali ochotników. Proszę przygotować wskazówki, którymi powinni się kierować przy wyborze kandydatów. Ochotnicy powinni być przygotowani do dłuższej służby, cięższej pracy i krótszego odpoczynku niż rekruci innych rodzajów sił zbrojnych Jego Królewskiej Mości. Będą szkoleni do prowadzenia zwiadu, przebywania przez dłuższy czas w terenie, niewidocznego poruszania się w dzień i w nocy, podkradania się do nieprzyjaciela i donoszenia o jego działaniach - pisał Clarke *.[ Dalsze losy podpułkownika Clarke’a w rozdziale pt: “Pojedynek na pustyni”.] Taka perspektywa bardzo przypadła do gustu kapitanowi Durnfordowi Slaterowi z 23. pułku Royal Artillery w Plymouth. Zaraz po zapoznaniu się z pismem Clarke’a pobiegł do dowódcy. - To jest dokładnie to, co chciałbym robić - oświadczył. - Czy zwolni mnie pan ze służby w swoim pułku? Pułkownik spojrzał na niego z niechęcią. Nie mógł zabronić kapitanowi odejścia do oddziału komandosów, a jednocześnie nie miał zamiaru pozbywać się najlepszego oficera w jednostce. - Napiszcie pismo w tej sprawie - powiedział po namyśle. Uważał, że gra na zwłokę przynosi dobre rezultaty w każdej sytuacji. - Rozpatrzę je i dam wam odpowiedź. Slater nie miał jednak zamiaru czekać. Uznał, że wyczerpał drogę służbową - jak to określał regulamin - i szybko dotarł do podpułkownika Clarke’a. Ten wysłał list do dowódcy 23. pułku Royal Artillery: Kapitan J.F. Durnford Slater, RA, wyznaczony został do zorganizowania i dowodzenia No 3 Commando w stopniu podpułkownika. Proszę udzielić mu wszelkiej pomocy i jak najszybciej zwolnić [z dotychczasowych obowiązków - B W]. W ten sposób kapitan J.F. Durnford Slater został pierwszym brytyjskim komandosem II wojny światowej i rozpoczął podróż po garnizonach południowej Anglii, poszukując oficerów do swojego oddziału. Uporał się z tym zadaniem szybko i już 5 lipca jego oddział przemaszerował ulicami Plymouth.

batalion 2. chcąc zachować w tajemnicy istnienie wojsk powietrzno-desantowych. w Holandii w maju 1940 r. a nawet oddało sześć samolotów bombowych Armstrong-Whitworth Whitley.] we wrześniu 1939 r. w których . pułku walczyli w rejonie Woli Gułoskiej. przyniósł fatalne wiadomości: najbliższy i najpotężniejszy sojusznik na kontynencie .Chyba oszalałeś. Na niebie nie pojawiła się ani jedna chmura. Dwa dni później przekazał majorowi Johnowi Rockowi rozkaz zorganizowania brytyjskiego oddziału powietrznodesantowego. Generał zaczął działać..Francja . że to najgorszy dzień. nie wiedział. Wielka Brytania pozostała teraz jedynym państwem w Europie. 22 czerwca 1940 r. Pomogło mu dowództwo Royal Air Force. Nagle wzrok jego padł na dokument zatytułowany “Operacje desantowe specjalnych oddziałów Wehrmachtu”. Churchill złożył równo kartki i sięgnął po pióro. Już 13 lipca 1940 r. Proszę mi przedstawić raport na ten temat. przeprowadzili na terenie Polski tylko niewielkie akcje: 1. że lektura może rozproszyć czarne myśli i zabrał się do wertowania kartek. pułku 22. Rock nie był zachwycony. batalionu 1. Powinniśmy mieć oddział co najmniej 5 tysięcy spadochroniarzy (. Premier nie sprawdził. batalion desantował się w rejonie Przełęczy Dukielskiej. Nie wiedział.. jak ratować się na spadochronach. Zamknął za sobą starannie drzwi i podszedł do okna. Pomyślał jednak.Kamerdyner wypowiedział na powitanie żelazną formułkę. ale tytuł przyciągnął jego uwagę. skąd ściągnąć ludzi.B W].podpisała zawieszenie broni! Churchill mógł spodziewać się tego od dawna.). a 2. jaki mógł przydarzyć się w życiu premiera Wielkiej Brytanii. Premier obciął koniec cygara gilotynką. gdzie oddał kamerdynerowi kapelusz. ale nie miał na to najmniejszej ochoty. że zwrot “przedstawić raport” oznacza “poinformować. Dokument zawierał dość ogólnikowy opis działania niemieckich spadochroniarzy w Polsce*[* We wrześniu 1939 r. co już zrobiono”. że przy ogromnej dysproporcji sił Wehrmachtu i British Army działania jednostek specjalnych mogą mieć wielkie znaczenie. które oddelegowało instruktorów uczących pilotów samolotów myśliwskich i bombowych. a premier słynął z żelaznej konsekwencji. sir? . Generał Ismay wiedział doskonale. Dzień był rzeczywiście piękny. ale oficjalne potwierdzenie złych oczekiwań podziałało na niego przygnębiająco. które powinien przejrzeć. jakie zadania ma wykonywać nowa jednostka. .Połowiczny Sukces Winston Churchill machnął ręką na powitanie policjantowi stojącemu przy drzwiach budynku na Downing Street 10 i wszedł do hallu. dostarczyło niezbędny sprzęt treningowy. zapalił je i usiadł niezgrabnie na w fotelu za biurkiem. Hastingsa Ismaya [szefa oddziału wojskowego sekretariatu Gabinetu Wojennego . kto jest autorem tego opracowania. Niemcy. gdzie zginął pierwszy niemiecki spadochroniarz w II wojnie światowej. gotowym stawiać opór niemieckiej potędze. Leżały przed nim równo ułożone papiery. samoloty i niezbędny sprzęt. Bates . Jemu zaś wydawało się. Pisał: Do gen. oraz w belgijskim forcie w Eben Emael. Uwielbiał niekonwencjonalne działania i uważał.Piękny dzień. .. pierwsi ochotnicy mogli przeżyć emocje skoków z samolotów. nigdy nie skakał ze spadochronem. Ponadto żołnierze 2.ofuknął go Churchill i skierował się w stronę schodów prowadzących do gabinetu na pierwszym piętrze. nieprawdaż. dywizji dokonał desantu na lotnisku w Dęblinie.

wyciągała z zasobnika na plecach skoczka wewnętrzny pojemnik ze złożonym spadochronem. W ciągu następnych dni zdarzyło się kilka mniej groźnych wypadków. Brezentowe pasy pojemnika obejmowały szyję i kolana skoczka. Te spadochrony . a pęd powietrza rozwijał wówczas czaszę. utrudniająca lub nawet uniemożliwiająca otwarcie mokrego spadochronu. aby mógł przez niego przecisnąć się żołnierz z dodatkowym pojemnikiem na brzuchu. Najbardziej niezbędne wyposażenie ważyło kilkadziesiąt kilogramów.53 setne metra i przymocowana była do szelek spadochroniarza za pomocą 28 linek. że skoczek po opuszczeniu samolotu musiał pociągnąć za rączkę. amunicją. czy żołnierze po wylądowaniu będą mieli czas. a instruktor pociągał za rączkę jego spadochronu. tak obciążony żołnierz. ale nie przystosowanych do skoków żołnierzy obładowanych sprzętem i bronią. Było oczywiste. aczkolwiek ich wadą była wrażliwość na wilgoć. Początkowo próbowano dawać skoczkom tylko pistolety i noże. Jednakże wkrótce sir Raymond Quilter i James Gregory wymyślili nowy typ spadochronu. Było oczywiste. W podłodze kadłuba wycięto otwór o średnicy 90 centymetrów. wycięty pośrodku czaszy. że każdy spadochroniarz będzie wyskakiwał z samolotu z brezentowym pojemnikiem (tzw. Pozostawało jednak pytanie. który musieli rozwiązać dowódcy jednostki powietrznodesantowej. Stabilność opadania zapewniał otwór o średnicy 56 centymetrów. LMG valise). polegał na wyposażeniu lądujących żołnierzy w broń niezbędną do podjęcia natychmiastowej walki. a resztę wyposażenia ładowano do oddzielnie zrzucanych pojemników przewożonych w komorach bombowych lub podczepionych na zewnątrz samolotu. rozpakować i przygotować się do wykonania zadania.nazwane “X-Type” okazały się bardzo dobre. Spadochroniarz stawał tyłem do wąskiego otworu w ogonie samolotu. którą natychmiast wypełniało powietrze. nie mówiąc już o moździerzach.zdemontowano tylną wieżyczkę. rozwijająca się czasza wyrywała skoczka z kadłuba. rusznicach przeciwpancernych itd. gdyż jego spadochron się nie otworzył. powodując rozpięcie obydwu pasów. . zapasem żywności. przytwierdzona do uchwytu w kabinie. w którym nylonowa linka. aby odnaleźć zasobniki. Wkrótce ułatwiono życie nieszczęśnikom narażonym na bardzo nieprzyjemne wyszarpywanie z samolotu. granatami. których przyczyną była niewłaściwa konstrukcja spadochronów używanych dotychczas przez pilotów do awaryjnego opuszczania samolotu. że przy masowym szkoleniu żołnierzy taka technika skoków będzie przyczyną wielu wypadków. medykamentów. Kilkadziesiąt metrów nad ziemią szarpał za klamrę. 25 lipca jeden ze skoczków zginął. linki łączące pojemnik z uprzężą skoczka rozwijały się całkowicie i wtedy odpadał pokrowiec czaszy. zidentyfikować je. który w prawej ręce trzymał klamrę zwalniającą zapięcia pasów. A jeżeli będą musieli natychmiast podjąć walkę? Postanowiono więc. zmieniając technikę skoku. Inny problem. Niebawem inny problem zaprzątnął uwagę dowództwa nowego oddziału: bezpieczeństwo skoków. aby można było pozwolić sobie na zdublowanie go. A ponadto sprzęt ten kosztował 60 funtów i był zbyt drogi. uderzając o ziemię mógłby doznać kontuzji. Podstawowy problem polegał na tym. gdyż otwór w podłodze Whitleya był za mały. Czasza z naturalnego lub sztucznego jedwabiu miała średnicę 8. która już bez przeszkód mogła swobodnie się rozwinąć. Skoczkowie nie mieli spadochronu zapasowego. że spadochroniarze nie mogą opadać na ziemię objuczeni karabinami maszynowymi. zawierającym niezbędne wyposażenie. przez który mógł się przecisnąć żołnierz ze spadochronem. Z zasobnika na plecach wypadała czasza. która otwierała zasobnik na plecach. i zasobnik połączony sześciometrową linką z uprzężą spadochronu opadał tuż obok lądującego.

. W tym samym czasie do ujścia rzeki Sele dotarł okręt podwodny Triumph. Późnym wieczorem znalazły się nad rejonem Tragino i rozpoczęły zrzuty spadochroniarzy i zaopatrzenia. Zaskoczyło ich nagle wezwanie na zbiórkę. Wzywam ochotników do wykonania rajdu na głębokim zapleczu wroga.Wiem. Mogli poznać najsłabsze miejsca konstrukcji i nauczyć się instalowania ładunków wybuchowych. co najwyżej informacji o nowych ćwiczeniach. i po udanych próbach wprowadzono do produkcji model Mkll o mniejszej rozpiętości skrzydeł (14 m).powitał żołnierzy. że w najbliższym okresie żołnierze zostaną skierowani do walki. aby spełnić to marzenie. którzy. grupa żołnierzy trenujących w Ringway została przemianowana na II Batalion Specjalnej Służby Powietrznej (II Special Air Service Battalion). . Nocą 7 lutego 1941 r. że rwiecie się do walki! . Do grupy nazwanej “Oddział X II SAS” wybrano 7 oficerów i 31 żołnierzy.. Innej możliwości powrotu do Anglii nie przewidziano.Pułkownik zawiesił głos i spojrzał z góry na żołnierzy. Zniszczenie tego obiektu mogłoby na pewien czas przerwać dostawy wody do południowej części kraju. która powstała z jego inspiracji. że potrafią sprawnie przeprowadzić pierwszą akcję. Wielu zniechęconych złożyło podania o zgodę na powrót do rodzimych jednostek.. o tyle na samoloty trzeba było trochę poczekać. Po kilku minutach z budynku dowództwa wyszedł podpułkownik Jackson i niespiesznie skierował się w stronę niewielkiej trybunki. który mógł pomieścić 10 komandosów. Przygotowano się do niej bardzo starannie. Polecieli na Maltę. w którym utworzono oddział spadochronowy oraz oddział szybowców. o czym dowódca okrętu wiedział. . Dowództwo złożyło zamówienie w dwóch zakładach lotniczych. Niestety . 10 lutego bombowce z komandosami wystartowały z Malty i skierowały się do Włoch. Jako cel ataku wybrano akwedukt Tragino we Włoszech.Nadszedł czas. który miał oczekiwać na powrót komandosów. jak na komendę. Na podstawie analizy zdjęć lotniczych na poligonie w Tatton Park w Ringway wybudowano dokładną kopię odcinka akweduktu i makietę terenu. dywizjonu RAF. o rozpiętości 18 metrów. Odpowiedział mu pomruk potwierdzenia. z lotniska Mildenhall w Suffolku wystartowało 6 bombowców Whitley z 91. w którym mieli poruszać się komandosi. ale nic nie wskazywało na to. General Aircraft Company opracowała szybowiec Hotspur Mk I. Wprawdzie co pewien czas organizowano pokazy sprawności dla delegacji z Londynu. wystąpili o krok do przodu. Taki był oficjalny cel operacji. ale nie spodziewali się żadnych rewelacji. Był dżdżysty styczniowy poranek 1941 r. zgłosili się wszyscy. Premier Churchill też niecierpliwie oczekiwał na pierwsze dowody skuteczności jednostki. na których pokładach było 38 komandosów. aby bezpiecznie ewakuować ich z wrogiego terenu. O ile spadochronów starczyło dla wszystkich. gdy komandosi ustawili się w szeregu na placu apelowym. Po kilku miesiącach szkolenia nastroje w oddziale SAS zaczęły się pogarszać. Zapewne głównie z tych powodów dowództwo zdecydowało się przystąpić do realizacji pierwszego bojowego zadania o charakterze sabotażowym. których wyniki szkolenia dawały gwarancję. . W rzeczywistości chodziło o sprawdzenie przydatności wyszkolonych spadochroniarzy i możliwości organizowania większych akcji dywersyjnych na tyłach wroga. którą opatrzono kryptonimem “Colossus”.21 listopada 1940 r.

nawigator pierwszego samolotu zmylił kurs i grupa saperów wylądowała zbyt daleko od wyznaczonego miejsca. gdyż okręt podwodny oczekujący u ujścia Sele musiał przedwcześnie odpłynąć. Wójt zdołał zawiadomić pobliski oddział wojska. zaalarmowane przez okoliczną ludność. że na miejsce wypadku lada moment przybędzie wojsko . Podzielili się na trzy grupy i rozpoczęli marsz. Dowódca akcji major T. a parę ładunków podłożono pod słupy pobliskiego drewnianego mostu. Mieli ze sobą 450 kilogramów ładunków wybuchowych. którzy uznali. Znaczenie militarne działań 38 żołnierzy było nieznaczne. który przewidziano na 4 doby. komandosi musieli przemierzyć 80 kilometrów nieprzyjaznego terenu i dotrzeć do ujścia Sele. żądając udostępnienia środków transportu. Żadna z grup nie dotarła do wyznaczonego miejsca. ale wiadomość o akcji na tyłach wroga wzmocniła morale spadochroniarzy z Ringway oraz społeczeństwa brytyjskiego przytłoczonego wiadomościami o katastrofalnej sytuacji na froncie. co powinno wystarczyć do wysadzenia rurociągu. pozostawiając spadochroniarzy własnemu losowi.zdecydował się ujść w morze. Podobny los spotkał grupę saperów. ale rozpoczęła się część akcji znacznie trudniejsza niż wysadzenie nie bronionego obiektu. czy pozostali żołnierze zdołają przeprowadzić atak. O godzinie 00. Komandosi i tak nie uniknęliby włoskiej niewoli. który otoczył i rozbroił nierozważnych saperów. Zadanie zostało wykonane. Na brzegu rozbił się samolot i dowódca oczekującego Triumpha . O godzinie 00.45 obydwa obiekty wyleciały w powietrze. . że nie warto mozolnie przedzierać się przez górzysty teren i w pierwszej napotkanej wsi zgłosili się do wójta. aby dotrzeć na zbiórkę oddziału.obawiając się. Wszyscy żołnierze zostali schwytani przez policję i wojsko.30 laski dynamitu umocowano na przęsłach akweduktu. gdzie miał oczekiwać okręt podwodny. Protchard musiał zdecydować.

. a w tym czasie druga grupa 11. ale wobec braku jednostek desantowych. które kontynuowały rejs. gdy barki przebyły już spory kawał. gdzie zatonęła. Wyspy nie miały bowiem większego znaczenia militarnego. Ale to był dopiero początek złej passy.miała zaatakować lotnisko wojskowe i zniszczyć co się da. mieli ogromne kłopoty z odnalezieniem celu. o godzinie 18. okazało się. zaczęły się kłopoty.na norweskie wyspy odległe o 900 mil morskich . Jednakże zamiast w stronę wyspy popłynęli z powrotem do Wielkiej Brytanii. Dwie barki zawróciły ze względu na awarie silników. Błąd wykryto po wielu minutach. Złe kompasy naprowadziły jedną z łodzi na skałę. Powodzenie tak dalekiego rajdu musiałoby wywołać wiele hałasu w świecie i to był główny powód zorganizowania tej wyprawy. W dodatku pogoda gwałtownie się popsuła.Princess Emma i Princess Beatrix .niewielką wyspę na kanale La Manche . Ponadto komandosi mieli zachęcić Norwegów zdecydowanych do walki z Niemcami do wstąpienia do oddziału.00 obydwa ddziały wyruszyły do akcji z portu w Darthmouth na pokładach niszczycieli Scimitar i Saladin. że nie ma tam ani broni. Premier Winston Churchill na wieść o fiasku pierwszego rajdu powiedział: “Niech już nie będzie takich głupich niepowodzeń jak na Guernsey”. gdyż kompas dowódcy źle wskazywał strony świata. używane na co dzień do ratowania rozbitków. Za nimi płynęły barki RAF. Gdy tylko armada wyszła z portu. Mieli także aresztować kolaborantów.00 zbliżyły się do brzegu. l marca 1941 r.Guernsey i Lofoty – Niepowodzenie i Sukces Kilka miesięcy wcześniej komandosi podpułownika Slatera wyruszyli do walki. Gdy wreszcie zlokalizowali stanowisko ciężkiego karabinu maszynowego. Nagle Durnford Slater przewrócił się. Zawróciły i dopiero po l. miały w ostatniej fazie podróży przewieźć komandosów z niszczycieli na ląd. Otrzymali rozkaz zlikwidowania nabrzeżnego stanowiska karabinu maszynowego i przecięcia linii łącznościowych.Lofoty. W niedzielę 14 lipca 1940 r. Independent Company też nie mieli szczęścia. Na szczęście nie potrafili oni zlokalizować napastników i Brytyjczycy bez strat wycofali się do miejsca zbiórki. ale nie zdołali odnaleźć lotniska i powrócili na niszczyciel. gdzie tymczasem zaczął się przypływ. że słychać je było z odległości wielu mil. która zaalarmowała Niemców. Próby przetransportowania na brzeg moździerzy i ciężkich karabinów maszynowych zakończyły się niepowodzeniem. mogły zaalarmować Niemców. ale ich wypad na Guernsey . których zniszczenie postawiono za główny cel misji. a jego odbezpieczony thompson wystrzelił serię. Czterech komandosów przyznało się. gdyż silniki pracowały tak głośno. Koło północy niszczyciele zbliżyły się do północnego krańca wyspy i komandosi przesiedli się do barek. że barki kołyszą się na falach kilkadziesiąt metrów od brzegu i trzeba do nich dopłynąć.miał charakter treningowy. Żołnierze z 11. Znajdowały się tam przetwórnie tranu. Independent Company . 500 komandosów z Commando 3 i 4 oraz saperów z Royal Engineers wyruszyło na pokładach promów kursujących w czasie pokoju po kanale La Manche . które mieli zniszczyć. Pozostawiono ich na brzegu. cały ciężki sprzęt zatonął. błądząc po ciemku. Pozostali dotarli co prawda do brzegu. Te. że nie umie pływać. ani żołnierzy. Durnfordowi Slaterowi okazja do zrehabilitowania się żołnierzy trafiła się kilka miesięcy później. Tam z kolei okazało się. Żołnierze musieli wskakiwać do wody głębokiej na półtora metra. Deszczowe chmury skryły księżyc i komandosi.

którzy zdecydowali się podjąć walkę z Niemcami w szeregach British Army i nie niepokojeni wrócili do kraju. osłaniającego operację. . Jedynie niemiecki trawler narobił trochę kłopotu. zabrali ze sobą 300 ochotników.. Ich najchlubniejszy czas miał dopiero nadejść. opuszczonych przed akcją z promów. rozpoczynając ogień do konwoju.. do których komandosi dobili na nowych okrętach LCA. ludność zgotowała im owacyjne powitanie. Komandosi wysadzili przetwórnie tranu.W czterech portach. ale szybko został zatopiony pociskami z niszczyciela HMS Somali.

Zupełnie nie wiedział. jak skuteczną bronią są radary. nie mieli pojęcia. że jego zadaniem będzie zniszczenie lub zdemontowanie stacji radiolokacyjnej. Komandosi mieli być zrzuceni z pokładu bombowców RAF. Tak rozpoczął się długi i żmudny trening sierżanta Coxa. Latarnia morska na Cap d’Antifer była doskonałym drogowskazem. więc wykonał rozkaz nie mając pojęcia. Kilometr dalej stacjonował pułk piechoty. znajdowała się piękna normandzka willa. Łodzią można było dobić do wsi Bruneval.To trudna i niebezpieczna misja. zaskoczony. kwaterujący w budynkach farmy La Presbytere. Zdjęcia lotnicze wykazały. Komandosi zwinęli śpiwory i ustawili się w szeregach. Plan zaakceptowano. że pan się zgodził . panowało przenikliwe zimno. Ten.. Od strony morza dostępu broniła skalista ściana wznosząca się na wysokość 100 metrów nad wąskim skrawkiem kamienistej plaży. Nie dało się podejść niepostrzeżenie do willi. ale nad drogami prowadzącymi ze wsi do stacji radiolokacyjnej zlokalizowano 15 stanowisk karabinów maszynowych. Mogli wylądować w wielu punktach równocześnie i podjąć symultaniczny atak na niemieckie stanowiska. około 20 kilometrów na północ od Le Havre. Księżyc świecił jasno przez rzadkie chmurki. a w odległości kilku kilometrów batalion dysponujący samochodami pancernymi. że w Normandii wybudowano 15 stacji. Niemcy. W kabinach bombowców Whitley. otoczona niskim murkiem. Frost.Radio. poczynili znaczące postępy w konstruowaniu stacji radiolokacyjnych i budowie sieci posterunków na brzegach Francji. o co chodzi generałowi. Na nic się nie zgadzał. nie przystosowanych do transportu ludzi. analizując zdjęcia lotnicze doszedł do wniosku. i jak bardzo ułatwiły Brytyjczykom obronę.30 dowodzący grupą 12 bombowców Wing Comnader Pickard nadał sygnał: “Przygotować się do akcji”. Prostokątna antena. w 1941 r. major John D. a najnowocześniejsza mieściła się we wsi Bruneval. Pozna je pan w odpowiednim czasie . O godzinie 23. . Nie mogę teraz oczywiście wyjawić panu szczegółów. przyniosła wymarzoną pogodę do przeprowadzenia operacji tego rodzaju.mówił dalej generał. a na głos alarmu do walki włączyłby się 100-osobowy oddział strażniczy. że samoloty znajdują się w .generał wyciągnął rękę w stronę sierżanta Coxa. który po paru dniach doszedł do wniosku. w której mieszkała obsługa licząca prawdopodobnie dziesięciu specjalistów. Kazano mu stawić się w Ministerstwie Lotnictwa l lutego 1942 r. Dalej. Noc z 27 na 28 lutego 1942 r. została umieszczona na wysokich skałach. którzy w czasie bitwy o Anglię w 1940 r. To miejsce wydawało się doskonale zabezpieczone przed atakami. wymamrotał jakąś formułkę. o godzinie 9. że teren nadaje się doskonale dla spadochroniarzy. gdy tylko weszli na pokłady bombowców. Zielone światło na kabinie pilotów i przenikliwy brzęczyk oznaczały. Dlatego też wyposażono komandosów w śpiwory. o co chodzi. Jednakże dowódca operacji. Dyslokacja .Bruneval Cieszę się.00. odległych o około 350 metrów od radaru. w odległości 100 metrów od brzegu.. które rozłożyli na podłodze. Samoloty zbliżały się do francuskiego brzegu. a po wykonaniu zadania zabrałyby ich z plaży Bruneval okręty Royal Navy. w głębi lądu.

Domyślili się. Na drodze prowadzącej do La Presbytere dostrzeżono światła pojazdów. że droga jest czysta.całkowicie zaskoczeni atakiem . Znalazł go bez trudu w śniegu pokrywającym pola Bruneval i tuż potem dołączył do oddziału porucznika Younga mającego opanować radar. I wtedy w ciemnościch rozbłysły nagle latarki. a czwarty powinien przebić się do skał i oczyścić drogę do plaży.Lucky. Dopiero poniewczasie Frost się zorientował. Major Frost dowodził drugą grupą. znający angielski. Wszystko w porządku. nie zważając na strzelaninę.krzyknął do sierżanta.porzucili nietknięte urządzenia elektroniczne i schronili się na farmie. Tylko dzięki błyskom latarni na Cap d’Antifer odnaleźli drogę i sprawnie dotarli na miejsce. Lada moment z tyłu mogły nadjechać niemieckie samochody pancerne. Wszelkie wysiłki opanowania niemieckiego stanowiska okazały się bezowocne. została zrzucona za daleko i nie zdążyła dotrzeć na czas. Komandosi rozcięli druty kolczaste i zsunęli się na dół. Sierżant Cox wylądował sprawnie. . Niemcy . że któryś z Niemców.Łodzie są tutaj. Cox dopadł do radaru i. a jeżeli udałoby im się ściągnąć na pomoc samochody pancerne. która miała utorować drogę do miasta. że grupa. . bierz sześciu ludzi i atakuj bunkier na zboczu! . Jeden z nich celnym rzutem granatu wybił załogę karabinu maszynowego. Schodźcie na dół! Kilku komandosów poderwało się. Teraz wszystko zależało od grupy. usłyszeli nawoływania: .pobliżu celu. nad którymi świstały niemieckie pociski. materiałami wybuchowymi i narzędziami niezbędnymi do demontażu urządzeń stacji radiolokacyjnej. który wkrótce potem został zniszczony. Wydawało się.Z oddziału majora Prosta nadszedł sygnał odwrotu. na plażę. W pewnym momencie pocisk wytrącił sierżantowi z ręki część. mieliby możność odciąć Brytyjczykom drogę odwrotu. gdy komandosi dotarli do wąskiej drogi. która miała zlikwidować stanowiska ogniowe broniące zejścia na plażę. Nie przerwał jednak pracy i po kilkunastu minutach elementy stacji leżały na betonowym cokole. Ich przybycie dodało ducha komandosom tulącym się do skał. Niemcy mogli przystąpić do kontrataku. ale natychmiast grad pocisków przycisnął ich do ziemi. Nadchodziła spóźniona grupa porucznika Charterisa. aby wciągnąć ich w pułapkę. Komandosi zostawili na francuskim brzegu jednego zabitego i 7 zaginionych. zniszczyli stanowisko radarowe. Trzej saperzy zaczęli przygotowywać ładunki wybuchowe. Zwinął spadochron i zaczął rozglądać się za pojemnikiem z ciężką bronią. Godziny spędzone na treningach nie były zmarnowane. co otworzyło drogę do bunkra. krzyczał z plaży. O godzinie 2.30 do brzegu zaczęły dobijać łodzie. które miały osłonić kolumnę niewielkich jednostek przed atakiem niemieckich okrętów. Jeden po drugim spadochroniarze wysuwali się przez dziurę w podłodze w czarną przepaść. Trzeci oddział blokował drogę prowadzącą z farmy La Presbytere. które zabrały Brytyjczyków. Ostrzał nasilał się. zdobyli kompletny radar i trzech jeńców. która skierowała się w stronę normandzkiej willi. . Po drodze dołączyły do nich dwa niszczyciele. W ciągu dwugodzinnej akcji odnieśli wielkie zwycięstwo: zabili 30-35 niemieckich żołnierzy. którą właśnie wymontował. Czas uciekał. przystąpił do demontażu.Wycofujemy się! .

ciężkich krążowników Suffolk i Norfolk. by stanąć do otwartego boju z Royal Navy. ale kosztowało ich to ogromnie wiele wysiłku. zwodowany l kwietnia 1939 r. Churchill odgadł intencje Hitlera. 37 i 20 mm oraz 8 wyrzutni torped 533 mm. aby największe okręty Kriegsmarine. Revenge i Ramillies. Pojawia się i znika. bombę lub minę. Każdy z 960 pocisków zgromadzonych w magazynach pod pokładem ważył tonę i mógł razić cele odległe o 36 kilometrów. Jego kadłub chroniły pancerze o grubości 32 centymetrów. a wieże artyleryjskie osłaniane były przez płyty grube na 37 centymetrów. gdy wyruszy na Atlantyk. w stoczni w Wilhelmshafen. 105 mm. który chciał. rejsem do Trondheim. W końcu sierpnia 1941 r. W 6 wieżach na śródokręciu zamontowano 12 dział kał. musimy mieć trzy okręty tej klasy na naszych wodach. zadał flocie brytyjskiej na Atlantyku poważne straty: na dno poszedł ciężki krążownik Hood (z 1419 marynarzy stanowiących załogę Hooda uratowało się tylko trzech). Jedynie pancerniki mogły stawić mu czoło. gdy inny niemiecki pancernik. istnieje bowiem możliwość uszkodzenia jednego z nich przez torpedę. ale rolę pogromcy brytyjskiej żeglugi mógł przejąć Tirpitz. Musieli rzucić do walki (oprócz pancernika Prince of Wales. krążowniki liniowe Repulse i Renown. Bismarck. powodując bezpośrednią reakcję i zakłócenia po naszej stronie. pozostających od początku w kontakcie z niemieckim okrętem) pancerniki King George V. były tylko postrachem brytyjskiej marynarki.jako że ich flota liczyła 15 pancerników i 6 lotniskowców . i zatopiła go. Pierwszy Lord Admiralicji pisał do premiera Churchilla: Jak długo istnieje “Tirpitz” konieczne jest posiadanie dwóch okrętów typu “King George V”. a pancernik Prince of Wales został uszkodzony. z której mogłyby rozpocząć skuteczny ogień. lekki krążownik Sheffield oraz wiele mniejszych jednostek (wśród których był polski niszczyciel Piorun). zanim dotarł do portu. Anglicy zatopili w końcu Bismarcka. zbyt nieliczne. zdolnych do wspólnego działania. Jednakże Admiralicja zdawała sobie sprawę. Bismarck poszedł na dno. ile szkód może poczynić niemiecki kolos.St Nazaire Wielki Rajd Anglicy bali się tego kolosa. 380 mm. Dwa dni później premier opowiedział: “Tirpitz” jest dla nas dokładnie tym. Pancernik Tirpitz. pokład . czym na Oceanie Indyjskim jest dla japońskiej marynarki “King George V”. zgrupowanych w czterech wieżach. Wywołuje lęk i poczucie zagrożenia we wszystkich punktach jednocześnie. . Wydawałoby się. Główna artyleria składała się z ośmiu dział kał. Artyleryjską potęgę Tlrpitza uzupełniało 16 dział kał. Rodney. Cała ta potężna armada z największym trudem dopadła niemiecki pancernik. 150 mm. a każdy konwój chroniony nawet przez krążowniki nie miał żadnych szans spotkania z Tirpitzem. Aby te dwa okręty mogły skutecznie działać. lotniskowiec Ark Royal. wraz z towarzyszącym mu ciężkim krążownikiem Prinz Eugenem. zanim te zdołałyby zbliżyć się na odległość. lotniskowca Victorious. rozpoczął służbę 16 stycznia 1942 r. Salwy z jego dział dziesiątkowałyby statki i okręty eskorty.12 centymetrów. Może także zaistnieć konieczność poddania remontowi.nie muszą obawiać się samotnych niemieckich pancerników. Obawa przed potęgą niemieckiego okrętu zamieniła się w strach. 32 do 74 działek przeciwlotniczych kał. że Brytyjczycy mający ogromną przewagę na morzu .

że “Tirpitz” przebywa w Trondheim. których rząd czernił się przed dworcem. uruchamiających ogromne wrota wodoszczelne. Przez dwa wieczory w tygodniu oraz w pierwszy i trzeci weekend każdego miesiąca wyciągał mundur z szafy i udawał się na ćwiczenia Armii Terytorialnej. Mordercze szkolenie. do której zostanie wysłany wraz ze swymi komandosami. Strome brzegi fiordu utrudniłyby atak. Był urodzonym żołnierzem. których akcja miała największe szansę powodzenia. gdyż kadłub pancernika osłaniały sieci zatrzymujące torpedy. Zniszczenie lub nawet uszkodzenie tego okrętu jest obecnie naszym największym zadaniem na morzu. Wydawałoby się. gdyż wybudowano tam wielki liniowiec pasażerski Normandie. już w stopniu majora. Newman. choć przed wojną los skazał go na wykonywanie zawodu przedsiębiorcy budowlanego.Na wieść o wyjściu Tirpitza z macierzystego portu Wilhemshaven i przejściu do Norwegii. że nalot spowodowałby poważne ofiary wśród francuskich mieszkańców miasta. aż 3 września 1939 r. żonie i córce zapewniał komfortowe życie. Rozejrzał się niezdecydowanie po peronie. włożył mundur na stałe. Z tego też powodu postanowił nie ryzykować jazdy po stolicy autobusem. nie mogąc zniszczyć pancernego kolosa. Było wcześnie rano. jemu powierzono zorganizowanie i dowodzenie No 2 Commando. Wiedzieli. Gubił się w plątaninie uliczek. Wielka Brytania wypowiedziała wojnę Niemcom. Był za daleko. Uznano. a gęsta zasłona dymna wypuszczana na pierwszy sygnał alarmu. Sądził. Jednakże zniszczenie pancernika kotwiczącego w norweskim fiordzie stanowiło niezwykle trudne zadanie. Nazaire. Churchill pisał: Od trzech dni wiadomo. zakryłaby dokładnie sylwetkę pancernika. Samoloty z lotniskowców musiałyby przedzierać się przez bardzo silną naziemną i powietrzną obronę przeciwlotniczą. nazywany również Forme Louis Joubert lub Formę Normandie. Tirpitza nie mogłyby dosięgnąć torpedy okrętów podwodnych. gdzie Francuzi wybudowali ogromny suchy dok Formę Ecluse. Anglicy. a gdy w czerwcu 1940 r. aby mogły go dosięgnąć bombowce startujące z lotnisk w Anglii lub Szkocji. ale ciągnęło go do wojaczki. nie potrafił zapamiętać nazw placów i dotrzeć pod właściwy adres. a prawdopodobnie nie udałoby się trafić w najważniejsze miejsca doku: stację pomp. oddział rozpoczął szkolenie. bez których dok nie mógłby funkcjonować. Dok umożliwiał budowę i naprawę okrętów o wyporności do 85 tysięcy ton. gdy Charles Newman wysiadł z pociągu na dworcu King’s Cross w Londynie. Wejście do przystani zamykały sieci. który pokonałby wszystkie zapory i ominął polujące nań jednostki. Rzadko bywał w stolicy i zawsze czuł się tu niepewnie. i Newman miał wystarczająco dużo czasu. że pozna tam plany walki. że najprostszym sposobem likwidacji doku jest wysłanie bombowców. dlaczego wezwano go nagle do Sztabu Generalnego. miał niewielkie szansę skutecznego strzału. aby rozważyć. aby ograniczyć możliwości poruszania się Tirpitza. Jedyne takie miejsce znajdowało się w porcie St. Newman . uniemożliwiając bombowcom odnalezienie celu. zapadła decyzja o utworzeniu oddziałów komandosów. Okręt. Dlatego też zadanie zniszczenia Formę Ecluse powierzono komandosom. które mogłyby powstać w czasie rejsu i walki. zdecydowali się uderzyć tak. a wody fiordu patrolowane były przez ścigacze z hydrofonami i bombami głębinowymi. Zabrał się do tego z ogromnym zapałem i w marcu 1941 r. Podróż ze Szkocji była długa. że okręt wychodzący w morze musi mieć zagwarantowaną możliwość remontu i usunięcia ewentualnych uszkodzeń. i same wrota. Mijały lata. monotonna. mieszkał w pięknym domu w Szkocji. ale taki plan został szybko zarzucony. lecz skierował się na postój taksówek. Zarabiał nieźle.

Nie zaprotestował jednak przeciwko projektowi.Skoro chcą przygotowywać żołnierzy do walki w mieście. Wezwanie do Londynu przyjął z ulgą i nadzieją na operację. Rzeczywistość przeszła jednak najgorsze obawy.B W] w ciągu godziny (marsz i bieg). dystansów być gotowym do walki natychmiast (ćwiczenie a) lub po dwugodzinnym odpoczynku (ćwiczenie b). Po kilku miesiącach “utwardzania” komandosi pojechali do zamku w Acnacarry w Szkocji. że żołnierze muszą utrzymywać najwyższy stan fizycznej kondycji. Newman uznał. Tracili ochotę do dalszych ćwiczeń. która towarzyszyła zachowaniu dowódcy Special Service Brigade: po co wzywano majora na konferencję w sprawie szkolenia? Dlaczego generał zdecydował się przyjechać do Szkocji? . Miał jednak świadomość. ale widok cmentarnej alei miał być ostrzeżeniem. Każdego dnia trenowali wspinaczkę. Konferencja w Sztabie Generalnym rozpoczęła się o godzinie 11.BW] w ciągu 4 114 godziny. Oczywiście groby były puste.2 km .BW] w terenie każdego rodzaju. Pierwsze słowa generała wcisnęły Newmana w fotel. Haydon zaproponował bowiem omówienie planów letniego treningu. Prowadził ją generał Charles Haydon. choć zastanawiała go tajemniczość. Jednakże zniechęcenie. budowania stanowisk obronnych i przyswajali skomplikowaną wiedzę na temat miejskich bitew. . obok 11 innych odziałów. a po przebyciu ww. w pełnym oporządzeniu bojowym. to znaczy. w ten sposób uchodziła z żołnierzy gromadzona przez całe miesiące agresja. aby tam w mroźnej pogodzie ćwiczyli desantowanie na kamieniste plaże. gdzie przechodzili . że jego oddział jest pod każdym względem przygotowany do akcji. w której skład. że najlepszym rozwiązaniem będzie nowa porcja treningu i zabrał swoich chłopców na Hebrydy. W wydanej przez siebie instrukcji major przewidywał. Po paru miesiącach Newman zyskał pewność. wchodziło No 2 Commando. ale o żadnej jakoś nie było słychać.nie żałował potu własnego ani żołnierzy. Był pewien. jakie ogarnęło majora. Dochodziło do bójek i awantur w pubach.00. “przebiegł przed karabinem maszynowym w czasie zajęć strzeleckich” itp. gdzie tuż za bramą musieli przemaszerować przed rzędem grobów z tabliczkami: “Źle przygotował linę do wspinaczki”. Żołnierze wszystkich stopni muszą być przygotowywani do pokonania dystansu 5-7 mil w ciągu godziny [8-10 km . tyle że po wzburzonym morzu lub w czasie lodowatych wichrów. szybko zostało zastąpione ekscytacją. że długo nie utrzyma oddziału w ryzach. Newman spojrzał ze zdziwieniem. Nie było potrzeby wysyłania ich na kurs tego typu. że chodzi o konkretną akcję. walkę w mieście. Jego żołnierze od wielu miesięcy uczyli się zdobywania domów. Przykładowe ćwiczenie: a) 7 mil [11.oznajmił generał i ta zapowiedź rozwiała wszelkie wątpliwości Newmana. skoro ich wysiłek nie był wykorzystany. . gdy po skończonej naradzie Haydon wziął go na bok i polecił. że nowo przybyli nie mogą liczyć na łatwe sukcesy. wyjeżdżali nad morze ćwiczyć desantowanie z okrętów albo po prostu odbywać przejażdżki. w konkretnym mieście pomyślał.Za dwa dni przybędę do pana jednostki . b) 15 mil [24 km . Komandosi zaczynali się nudzić.jak to nazywał dowódca . aby wytypował 100 żołnierzy na kurs walk w mieście. że generał przywiezie plan operacji. w której chłopcy będą mogli wykazać swe umiejętności.“proces utwardzania”. Najpierw trenowali w Devonshire. Wracał do Szkocji w doskonałym nastroju. dowódca Special Service Brigade.

Starego Wejścia lub przez awanport. stał lord Mountbatten. Tego było już za dużo i Admiralicja odesłała szczęśliwego pechowego komandora do pracy na lądzie.Panowie.5 metra.. Tylko tak potężna konstrukcja mogła wytrzymać ogromny napór wody. oficjalnie zorganizowano konferencję w sprawie treningu komandosów. mianowany dowódcą ataku na port. Rydera. wysokości 16. wskazując makietę stojącą na dużym stole pośrodku pokoju. gdzie został ekspertem do spraw zwalczania niemieckich wojsk inwazyjnych. Jego długość wynosiła około 350 metrów. którzy desantują się na nabrzeża i przystąpią do niszczenia najważniejszych urządzeń. któremu się udało w ostatniej chwili uchwycić jakiejś belki. Aby ukryć przygotowania do niej przed niemieckimi szpiegami. niszcząc je całkowicie.komandora Roberta E. Autorom tego planu wydawało się. nie zechce posłać go na dno za pomocą torpedy. Newman poznał wkrótce dowódcę morskiej części operacji . 37 i 40 mm. . Mniejsze statki i okręty mogły dostać się do basenów portowych przez śluzy tzw.. Wkrótce potem oddano pod jego komendę okręt transportowy Prince Philippe. lecz strzałem z torpedy posłał na dno jego okręt. Chodziło o największą z dotychczasowych operacji sił specjalnych. to jest cel największej z dotychczasowych akcji komandoskich . Dok Formę Ecluse odgrywał podwójną rolę: służył naprawie i budowie dużych jednostek. później dowodził statkiem badawczym działającym w rejonie Antarktydy. Przed wojną służył na okręcie podwodnym. nazywanego z racji inicjałów RED. Nazair”. Nazaire. gdzie Niemcy przystąpili do budowy ogromnych bunkrów przeznaczonych na przystanie dla okrętów podwodnych. był to frachtowiec uzbrojony w wiele starannie zamaskowanych dział. Ryder ponownie stanął na mostku kapitańskim statku transportowego. Do portu wedrą się nasze jednostki z komandosami. w odległości około 10 kilometrów od morza. Pewnego lutowego dnia RED wyruszył na wezwanie do Londynu. . który w tajemniczych okolicznościach też zatonął. wykorzystywano go jako śluzę między Loarą a basenem “Penhouet”. aby ostrzelać z działa.Nadaliśmy jej kryptonim “Chariot”. Jego zadaniem było krążenie po Morzu Północnym w poszukiwaniu U-bootów. Główne zadanie wykona okręt z ładunkami wybuchowymi. . ale i ten u wybrzeży Szkocji poszedł na dno po zderzeniu we mgle z innym okrętem. na zachodnim brzegu.Sprawa wyjaśniła się. Wdarcie się do portu wydawało się zadaniem samobójczym. gdyby pojawiły się one u brzegów Anglii. na którego czele od października 1941 r. a wówczas Q-Ship zrzuci pokojową maskę i rozpocznie ogień ze swej pokładowej artylerii. Zamykały go ogromne. przesuwane wrota o długości 54 metrów.8 metra i grubości 10.rozpoczął wyjaśnienia Mountbatten.D. aż odnalazł go jakiś okręt. Tuż obok wrót. a gdy nie był potrzebny do tego celu. Komandor. do dowództwa operacji połączonych (Combined Operations). lecz wynurzy się. umieszczono maszyny uruchamiające je. Tuż po wybuchu wojny powierzono mu dowodzenie okrętem-pułapką (tzw. Port Nazaire położony był u ujścia Loary. spędził w wodzie cztery doby bez jedzenia i picia. Tego dnia Newman. Q-Ship). gdy w kwaterze Newmana w Ayr generał położył na biurku plik dokumentów dotyczących francuskiego portu w St. skąd kanał z czterema śluzami prowadził do basenu “St. siedział do późna w nocy nad zdjęciami lotniczymi i meldunkami wywiadu. W wielu punktach ustawiono stanowiska dział kał. widząc samotny statek. Ryder miał jednak pecha: U-boot nie wynurzył się. Był to człowiek o bogatej przeszłości. szerokość 50 metrów. 20. Staranuje on wrota suchego doku. Na południowym brzegu znajdowała się stacja pomp opróżniających dok z wody. że niemiecki okręt.

Wybierasz się na pokład? .2 metra zanurzenie.dodał.Mountbatten zawiesił głos. Wczesnym rankiem wyruszył do portu. oraz jednostek z komandosami odbywać się będzie prawdopodobnie pod ogniem dział nabrzeżnych.Ja?! Sir. sir! . Narada zakończyła się szybko. że niszczyciel będzie musiał dostać się do doku przez płytkie wody ujścia Loary. Należało oczywiście niszczyciel przygotować do niezwykłej misji i Newman postanowił osobiście dokonać inspekcji. .Newman wstał i skinął głową.mówił wyraźnie zadowolony z siebie Ryder.Od razu będzie wiadomo. . .Oczywiście cały rejon jest strzeżony przez silne niemieckie oddziały.. który staranuje wrota.wykrzyknął Ryder.Komandor Ryder! . gdzie miał być poddany gruntownemu remontowi. 10 marca Campbeltown przeszedł do Devonportu. którego szczegóły przygotuje zespół ekspertów z Combined Operations. że uda nam się odwrócić uwagę ich obsługi przez równoczesny nalot bombowy . Pierwotnie wybór padł na polski niszczyciel Burza. ale przy trapie drogę zagrodził mu Ryder. aby dać czas na podniesienie się i przedstawienie zebranym wymienionego oficera.. gdyż tylko taki okręt można było opancerzyć tak. . Chcę się rozejrzeć po tym okręcie .. .Ach. . gdzie było wiele mielizn. Było to konieczne. wyrzutnie . to chyba jakieś.2 metra. stary eks-amerykański niszczyciel USS Buchanan. Przede wszystkim należało wybrać okręt. Sądzę jednak. gdyż zakładano. to sądzisz.To zaszczyt. a na jego twarzy malowało się tak bezgraniczne zdumienie. że Mountbatten uśmiechnął się.. gdy Newman oddalił się o parę kroków.Był to pomysł kapitana J. że przygotowujemy jakąś akcję . dostarczony Wielkiej Brytanii wraz z 50 innymi okrętami w zamian za zgodę na korzystanie przez USA z baz w rejonie Karaibów.Czy ma pan coś przeciwko tej nominacji? . Hughes-Halleta..To oczywiście tylko główne zarysy planu.Tak.Ryder wstał powoli.Ależ nie.odparł Newman. Rozpoczynał się najtrudniejszy okres szczegółowego przygotowania akcji. . Wtedy Newman i Ryder wypatrzyli przy nabrzeżu portu w Portsmouth HMS Campbeltown.. iż po pokładzie niszczyciela chodzi sobie oficer wojsk lądowych?. Dowódcą całej operacji będzie podpułkownik Charles Newman. Specjaliści nie mieli wątpliwości. więc uczynił to. gdzie został poddany koniecznym zmianom. .A jeżeli w pobliżu jest jakiś niemiecki szpieg. .kontynuował lord. z 4. i podążył za nim. .. te szczury lądowe! . .Tak jest! . by miał szansę przedrzeć się przez ogień nabrzeżnych baterii.4 do 3. Przejście okrętu. 100 mm. że Burza jest jednostką nietypową w ich flocie. Na początku roku 1942 okręt ten wszedł do Portsmouth. ale nie pojmował. żeby to polski niszczyciel staranował bramę doku. Kazano mu przyjechać do Londynu.powtórzył Mountbatten dobitniej. . by w ten sposób zmniejszyć o 1. . że powinien być to niszczyciel. w jakim celu. co powoduje ogromne kłopoty z dobraniem części zamiennych i uzupełnianiem wyposażenia. zdziwiony takim powitaniem. że nie zwróci uwagi.Morską częścią operacji dowodzić będzie komandor Robert Ryder. Kierownictwu Marynarki Wojennej nie odpowiadała jednak zamiana pięknego okrętu w taran i zdecydowanie odmówiło zgody na użycie jednostki stanowiącej polską własność. gdy zdemontowano 3 działa kał.. Dlatego właśnie zaproponowali. Newman cofnął się skonfundowany. .. szybko zaakceptowany przez Mountbattena. Po 9 dniach. Ryder rozglądał się po sali..zapytał. Anglicy narzekali. Ale Ryder nawet nie drgnął. Przede wszystkim trzeba mu było ująć nieco ciężaru. .

Nazaire i zadecydowano.uderzeniowe. Te zmiany miały umożliwić MTB-74 atakowanie okrętów w portach chronionych sieciami przeciwtorpedowymi. Ładunek powinien znajdować się możliwie najbliżej dziobu. Wszystkie zostały połączone za pomocą cordtex . którzy na pewno wejdą na pokład po opuszczeniu go przez Brytyjczyków? Te problemy rozwiązali dwaj eksperci od broni: porucznik Nigel Tibbits i kapitan Pritchard. a na dziobie ustawiono działo 12-funtowe. co dawało pewność. chroniącymi załogę przed pociskami z broni maszynowej i działek kał. że przy prędkości 15 węzłów między kilem okrętu a dnem pozostanie tylko 60 centymetrów. W miejsce zdemontowanych dział wstawiono 8 działek Oerlikona kał.7 okazało się. oraz ścigacz MGB “C” Class silnie uzbrojony w 2-funtowe działko Vickersa wystrzeliwujące 120 pocisków na minutę. kierując na kadłub słup wody pod ogromnym ciśnieniem. Na pokładzie przyspawano cztery rzędy stalowych płyt o tej samej grubości. Dzięki tym wszystkim zmianom eks-amerykański niszczyciel upodobnił się do niemieckich okrętów typu Mowę.torpedowe.“B” Class z dodatkowymi zbiornikami paliwa (2250 litrów).25 ton materiału wybuchowego. Jak nie dopuścić do zdemontowania zapalników przez niemieckich saperów.odbycie morskiej podróży. Tam też złożono 24 bomby głębinowe zawierające łącznie 4. Ścigacz podpływał do sieci i dopiero wtedy wystrzeliwał torpedy. Eksplozja musiała nastąpić po paru godzinach od staranowania wrót. a nie. Ten . które często zawijały do St. 2-funtowe działko Rollsa oraz dwa najcięższe karabiny maszynowe kał. że ta sekcja kadłuba nie zostanie zgnieciona przy taranowaniu wrót doku. 20 mm. tzw.również odmawiały posłuszeństwa. cztery pozostałe . Z poczciwego czterokominowca wycięto dwa kominy. bomby głębinowe itp. Zmieniła się również sylwetka okrętu. że Niemcy po wejściu pod pokład nie zorientują się szybko. 12. Gdy tylko jeden szwankował. Campbeltown zmienił się całkowicie. a jednocześnie należało zabezpieczyć go przed eksplozją w wyniku zderzenia. który wryje się we wrota. Dowodził nim podporucznik Wynn i według jego projektu przebudowano okręt. Nazaire. Oznaczało to. że odbędzie podróż na holu za Campbeltownem. że zanurzenie zmniejszyło się tylko o 90 cm. Dwie wyrzutnie torpedowe. Pozostał problem zamontowania ładunku wybuchowego. Całość zamknięto w stalowym pudle oblanym betonem. uzbrajającym się w wyniku uderzenia i działającym z ośmiogodzinnym opóźnieniem. Nie było jednak rady. Była to bardzo trudna sprawa. że najlepsze miejsce na założenie materiałów wybuchowych znajduje się tuż za stalowym słupem podtrzymującym pokład w miejscu zamontowania wieży artyleryjskiej. W tej sytuacji zbyt ryzykowne byłoby wyprawianie okrętu w samodzielny rejs do St. umożliwiającymi tym jednostkom . Uznali. do akcji miał przystąpić ścigacz torpedowy MTB-74. że wygląd niszczyciela zmyli w pierwszej chwili załogi nabrzeżnych baterii. co zawiera betonowy kloc. Gdyby Campbeltown zawiódł i nie udało mu się dotrzeć do doku. tak aby załoga i komandosi mieli czas opuścić okręt i oddalić się na bezpieczną odległość. za którymi mogli skryć się komandosi. W skład armady miały wejść ponadto ścigacze ML . ołówkowym. przeniesiono na dziób i uzbrojono w specjalne torpedy wyposażone w zapalniki zegarowe. a pozostałe dwa skrócono. Mostek obłożono pancernymi płytami o grubości 12 milimetrów.przeznaczanym do przybrzeżnej służby . Można więc było liczyć na to.wodoodpornych zapalników zespolonych z głównym zapalnikiem. Torpeda tonęła w pobliżu zaatakowanego obiektu i po pewnym czasie eksplodowała. umieszczone normalnie wzdłuż burt. Umieszczenie wyrzutni na dziobie umożliwiało torpedom przeskoczenie sieci.jakby na znak solidarności . jak w tego typu broni .7 mm. Podstawowym problemem był jednak wadliwie zaprojektowany napęd ścigacza wyposażonego w pięć silników. 20 mm. konstrukcja dawała pewność.

na nic się zdało i około 9.00 z portu Falmouth wyszedł w morze konwój. Tynedale i tuż za nim Atherstone ruszyły pełną parą w jego stronę. Na czele szły dwa ścigacze torpedowe.zameldował po chwili radiotelegrafista.doszedł z mostka głos marynarza obserwującego morze przez lornetkę. Dwugodzinne prawie polowanie. . co to może być . przez którą obserwował nieudany pojedynek z U-bootem.Newman odłożył na bok lornetkę.Jesteśmy w odległości około 100 mil na południowy zachód od Brestu. że zmierzamy do St. Okręty uformowały szyk w postaci szeroko rozwartego. Przystępując do ataku. .Poza tym pogoda nam sprzyja . że nadali sygnał ostrzegawczy? . 26 marca 1942 r. że na nim spoczywa ciężar decyzji. Tym razem salwa była celniejsza i zmusiła U-boota do wynurzenia się. Nazaire został ostrzeżony o nadciąganiu brytyjskiej flotylli. . Z pokładu niszczyciela wystrzelono kilka bomb głębinowych. że samoloty nas nie dostrzegą. . odwróconego “v”.30 powróciły do szyku. 27 marca o godzinie 7. Niemcy z nieznanych powodów nie obserwowali morza. to nie mają żadnych podstaw sądzić. Okręty przyjęły typowy szyk stosowany przez Royal Navy w czasie polowania na niemieckie okręty podwodne. Nazaire. Sprawdziły się obawy dowódców. że mają ruszyć w tamtą stronę i sprawdzić. Ryder wybiegł na zewnątrz. że załoga niemieckiego okrętu ostrzegła port w St. Broń była gotowa. to w tej chwili ruszyło w tę stronę kilka okrętów.Kiosk niemieckiego okrętu podwodnego lub łódź rybacka. mając na myśli niedawną potyczkę niszczycieli z niemieckim okrętem. miały zmienić szyk. Znów jednak zawiedli artylerzyści i okręt skrył się pod wodą. że szczęście nie sprzyja śmiałkom.mruknął Newman. gdyż wśród fontann wzbijanych przez pociski. Nie było już żadnych wątpliwości. wahała się ona od 15 do 40 węzłów. . . który odebrał sygnał.dodał Ryder.Tak myślę. że nie należy przerywać akcji. wezwany przez oficera. które zakrywały horyzont. że jesteśmy zwykłym zespołem polującym na U-booty. jego dwa silniki uniemożliwiały utrzymanie stałej prędkości.5 mili na powierzchni morza szedł U-boot. Nazaire. w którym brały udział dwa niszczyciele. Jednakże artylerzyści nie popisali się. że w odległości kilku mil znajduje się dziwny obiekt. .Przekaż im. niemiecki okręt skrył się pod wodą.Ryder wiedział.U-boot przed nami! . Pozostałe ścigacze tworzyły ramiona osłaniające idący w środku niszczyciel Campbeltown (ciągnący na holu MTB) oraz dwa niszczyciele eskorty: Tynedale i Atherstone z przyczepionym MGB. o 14. Jeżeli port w St. co to jest naprawdę . Już na kanale La Manche wydawało się.rozkazał Ryder. Uczyniły to specjalnie. sir .Zapytajcie ich. Jednakże RED uznał.też musiał płynąć na holu za jednym z niszczycieli eskorty. Komandor Ryder podszedł do radiostacji. .polecił. .Możemy mieć pewność. Nie było innej rady . Nadchodził czas akcji. Tynedale zbliżył się na odległość 3800 metrów i rozpoczął ogień z dział dziobowych.Sądzisz. że sprawdzenie nie jest konieczne. ale zaraz okazało się.29 oficer wachtowy z Tynedale zameldował.Dość nieudolnie . .okręt przysparzał załodze sporych kłopotów. Na ich pokładach było 611 komandosów. . W odległości około 7. Będą przekonani. . wpatrując się w niskie deszczowe chmury. Jeżeli nawet załoga U-boota zawiadomiła bazę. aby nie wzbudzać podejrzeń przypadkowo napotkanych niemieckich jednostek pływających lub samolotów.

że wrogie okręty zmierzają na zachód. po chwili drugi.. . Ze zgniecionej szklanej kapsuły zaczął wyciekać kwas.zdziwił się Mecke.zameldował operator.Są nad nami. . Ten sygnał nadawano z pomostu okrętu podwodnego Sturgeon.krzyknął Ryder rozzłoszczony kolejnymi nieudanymi popisami artylerzystów. gdy tylko stacja radiolokacyjna zameldowała o zbliżaniu się alianckich samolotów. W tym samym czasie Atherstone zatrzymał trzeci z kutrów.. że nalot ma inny cel niż zniszczenie bronionej przez niego placówki.Około 30 maszyn z północnego zachodu. . . którego szyper zapewnił Brytyjczyków. . który po ośmiu godzinach miał przeżreć miedziany drut podtrzymujący iglicę. Po kilku minutach rozległ się odległy wybuch. inna trafiła w port. . widząc jak przez wiele minut brytyjscy artylerzyści strzelają z odległości kilkudziesięciu metrów do łódki.zmartwił się Newman. ale nic z tego nie rozumiem! . ale komandosi musieli czekać.C’est la guerre! .Podpalić tę krypę! . O godzinie 11. Porucznik Tibbits zszedł pod pokład Campbeltowna i uruchomił zapalnik ładunku wybuchowego.Jednakże. Bombowce zbliżały się do portu. dostrzeżono dwa błyśnięcia lampy. radiotelegrafista pomylił się i podał. który z nadejściem ciemności wysunął się na czoło szyku. . Wieczorem pogoda się pogorszyła i gruba warstwa deszczowych chmur zasłoniła niebo. na szczęście dla Brytyjczyków.Ryderowi było wyraźnie przykro. O 23. Brytyjskie samoloty zrzucały bomby z wysokości 2000 metrów rzadko i niecelnie.Jest ich sześć . a ta wciąż kołysze się na falach. Akcja się rozpoczęła.Jak mogą atakować przy takiej pogodzie?! Przecież nic nie widzą?! .35 z niskich. mogą powiadomić Niemców . który wcześniej dotarł do ujścia Loary. a załogi składają się z Francuzów nienawidzących Niemców.Ale możemy zabrać załogi na pokład. które. . miały zająć uwagę Niemców. Błyski oznaczały.Jeżeli mają radiostację. że po przebyciu 450 mil zespół komandosów znalazł się dokładnie w miejscu określonym jako “Point Z”. Dalszy rejs przebiegł już spokojnie. Słychać . Nie ukrywał jednak satysfakcji.Kapitan Mecke.Mecke zaczynał podejrzewać. że musimy zatrzymać pana i zatopić łódź? .zameldował wachtowy. . bombardując port..Czy wie pan. Załogi nie stawiały oporu i potulnie weszły na pokład niszczyciela. na wysokości 2000 metrów .Na stanowiska! . Jedna z bomb eksplodowała pośrodku rzeki.Szyper wzruszył ramionami. co nie wzbudziło większego zainteresowania w niemieckich bazach. wzywając je do zatrzymania. dowódca niemieckiej morskiej brygady obrony przeciwlotniczej ogłosił alarm.. . O godzinie 22. aż nadlecą samoloty.W dalszym ciągu na 2000 metrów . w którym pracowała obsługa stacji radiolokacyjnej. Tynedale ruszył w stronę dwóch płynących najbliżej kutrów.30 dobiegł szum silników.A nie możemy rozwalić tylu francuskich kutrów. wzniecając pożar. bo będzie to niesłychana gratka dla niemieckiej propagandy. wiszących tuż nad wodą chmur wyłoniła się flotylla francuskich kutrów rybackich wracających z połowu na przybrzeżnych wodach. że żadna z łodzi nie ma radiostacji.00 na Campbeltownie. . . W takich warunkach alianci nie dokonywali dotąd nalotów. Zbiegł wąskimi schodami na dół bunkra.meldował operator.

ale Mecke nakazał wszystkim załogom dział przeciwlotniczych pozostanie na stanowiskach. Od morza zbliża się 17 jednostek. obliczał. Niemcy przez radio zażądali podania znaków rozpoznawczych.. który wraz z Newmanem urządził stanowisko dowodzenia na Starym Molo. . . Idą obok awanportu. nie wytrzymały impetu okrętu i pękły.rozkazał Mecke.. . Liny. Z mostka brytyjskiego niszczyciela nadawano za pomocą lampy międzynarodowy sygnał informujący. Jednostki patrolowe i baterie nadbrzeżne wznowiły kanonadę. . Pół godziny później samoloty odleciały.Połączcie mnie z dowódcą portu . kapitanie.Tak.Przekazać meldunek! . że to nie ich jednostka zbliża się do portu. że do celu pozostało jeszcze półtorej mili. Campbeltown odpowiedział ogniem. Tuż potem podał.Głos dowódcy był wyraźnie zaspany. Campbeltown przekazał następny sygnał: “Dwie jednostki uszkodzone w wyniku akcji nieprzyjacielskiej proszą o bezzwłoczne wydanie zgody na wejście do portu”. Przebycie tej trasy powinno zająć około 10 minut. to go obudźcie. Płyty osłaniające mostek i pancerze przyspawane do pokładu znakomicie osłaniały załogę i komandosów. 20 mm. .Kapitan Mecke. Jednakże już nic nie mogło powstrzymać niszczyciela przed uderzeniem w bramę doku.Czy dzieje się coś niezwykłego? .Nie! O godzinie 1.Przygotować się do taranowania! . a do bramy pozostało jeszcze kilkadziesiąt metrów.było jeszcze dwa wybuchy. Prawdopodobnie zmyliła ich sylwetka brytyjskiego niszczyciela: komin Campbeltowna znakomicie upodabniał go do niemieckiego torpedowca. Jednakże cisza nie trwała długo. Jednakże prędkość Campbeltowna spadła wyczuwalnie.krzyknął przez megafon dowódca Campbeltowna. . żaden jednak nie był tak celny. Widać je było jak na dłoni.Jeszcze nie wiem. Tysiące pocisków z oerlikonów i karabinów maszynowych leciało w stronę niszczyciela. Tym razem jednak Niemcy nie dali się zwieść.22 fala świateł z nabrzeżnych reflektorów zalała niszczyciel Campbeltown i podążające po jego bokach ścigacze. Z brzegu padły pierwsze strzały. znany Anglikom. Mijały minuty. gdy okręt wrył się w stalową sieć chroniącą dostępu do wrót.Jeśli jest w domu i śpi. Kadłub zadygotał. Do bramy doku pozostała jeszcze mila. Nie wytrzymałyby ognia cięższych dział. zatapiając jedną z małych jednostek straży przybrzeżnej i parł do przodu z szybkością 19 węzłów. ale Niemcy nie mieli już wątpliwości. Komandor Robert Ryder. . że okręt znalazł się pod ogniem zaprzyjaźnionych sił. Czy dzisiejszej nocy spodziewany jest jakiś większy konwój? . Miały zwracać szczególną uwagę na brzeg morza. .Stanowisko nr 3. słucham. .Mecke obrócił się do radiotelegrafisty. ale Niemcy nie rozpoczęli ognia. a z brzegu nie padł żaden strzał. by zatrzymać szarżujący okręt. Straty na pokładzie nie były duże: ranny został sternik i dwaj marynarze z obsługi działek. znak jednego z niemieckich torpedowców. Radiotelegrafista z niszczyciela nie stracił głowy i odpowiedział: “Czekajcie”. 15 minut później w bunkrze Meckego zadźwięczał teklefon. . które miały za zadanie powstrzymać torpedy. Dopiero tuż przed bramą pocisk dużego kalibru trafił w stanowisko 12-funtowego działa i zabił obsługę. ale przy doku znajdowały się jedynie stanowiska obrony przeciwlotniczej z działkami kał. Zapalający pocisk rozerwał się na dziobie.Zachowanie nieprzyjacieskich samolotów jest niewytłumaczalne i wskazuje na możliwość lądowania spadochroniarzy. Strzały ucichły. .

Wydawało się. lub też Niemcy odkryli je w porę i rozbroili. otrzymali rozkaz przebicia się do miasta i dalej .30 potężna eksplozja wstrząsnęła śluzą Starego Wejścia. Do pozostałych pięciu załadowano część załogi Campbeltowna i rannych komandosów. Nazaire. W czasie operacji zginęło 144 komandosów. dźwigach i stacji pomp. W ciągu kilkunastu minut zginęło 280 Francuzów.34. 60 godzin po akcji komandosów eksplodowały głowice dwóch torped wystrzelonych przez MTB. że naprawa zajmie wiele miesięcy. gdyż ze względu na mundury khaki. Przejście przez most nad śluzą zamykał posterunek. ustąpili im drogi. Zapewne wielu zeszło pod pokład. Następny posterunek otrzymał rozkaz zatrzymania biegnących. Ofiarą wybuchu padło około 400 oficerów i żołnierzy. W chaotycznej strzelaninie zginęło kilkunastu żołnierzy oraz robotników z organizacji Todta. który miał wzmocnić siłę taranowania. Dok. płonąc jak pochodnia. Było to prawdopodobnie po godzinie 11. Ci. gdyż zawiodły zapalniki. który mógł służyć Tirpitzowi powracającemu z atlantyckich łowów. przeżyli gorzkie chwile rozczarowania. często byli brani za brytyjskich komandosów. przestał działać. Francuscy robotnicy pracujący w tym rejonie. że bohaterska akcja. W poniedziałek 30 marca o godzinie 16. Wybuchy i następujące po nich pożary powiększały dezorientację Niemców. Straszliwa eksplozja ponad 4 materiałów wybuchowych zmiotła 40 oficerów znajdujących się na pokładzie i zabiła kilkuset żołnierzy zebranych na nabrzeżu. zakończy się fiaskiem. O zmierzchu zdezorientowani niemieccy żołnierze strzelali do własnych patroli. lecz eksplozja nie nastąpiła. Żołnierze. Jednakże opóźniony wybuch na pokładzie Campbeltowna nie był jedyny. że to balast. wbił się w stalowe wrota. na jaki były nastawione zapalniki ładunku wybuchowego. że pod pokładem okrętu wbitego we wrota doku znajduje się ładunek wybuchowy. magazynach. Długie serie z karabinów maszynowych dziesiątkowały robotników. sprawdzali stopień zniszczenia wrót. Dokonywali pomiarów. Nad ranem kilkudziesięciu oficerów niemieckich weszło na pokład Campbeltowna. Była godzina o l. Było oczywiste. ale nikt nie zwrócił uwagi na betonową skrzynię za stalowym filarem.wzniecając pożar. widząc tłum uciekających. Campeltown. którzy przedarli się do St. te odpowiadały ogniem. W czasie gdy niszczyciel szarżował na wrota. że zadanie Brytyjczyków polegało na staranowaniu bramy. a po półgodzinie . ale żołnierze. gdzie czekał już na nich oddział partyzancki. Minął czas.druga. . którzy odpływali w stronę czekających na morzu niszczycieli. która pochłonęła tak wiele ofiar. a po chwili opadł o kilkadziesiąt centymetrów. fotografowali. Dziób uniósł się do góry ze straszliwym zgrzytem zgniatanych blach. dla których zabrakło miejsca. Jednakże Niemcy nie wiedzieli. zaczęli uciekać w stronę wielkiego doku.do lasu. Wkrótce strzały rozległy się w innych punktach portu. nie wiedząc. komandosi dopłynęli na motorówkach do brzegu i założyli ładunki wybuchowe w maszynowni doku. i ci. Uznali. którzy zdołali jednak zatopić 11 ścigaczy. co się dzieje. Być może uznali. I wtedy zadziałały zegarowe zapalniki.00.

Tam. . że dalsza dyskusja nie ma sensu. sir. W pobliżu nie widać było wartownika. Chciałbym zameldować się u generała Ritchiego.podpułkownik krzyknął do wartownika stojącego przy drzwiach budynku kwatery zastępcy głównodowodzącego wojskami brytyjskimi na Bliskim Wschodzie. . Nagle jego wzrok padł na bramę zastawioną kozłami z drutem kolczastym. wynikało.Czy jest pan wezwany? . Zatrzymał się i spojrzał na wysoki biały mur okalający budynki kwatery. zanim się zorientował. Z tonu. sir! Czy ma pan przepustkę? Pułkownik się zawahał.Cholerne szczęście! .Jestem pułkownik David Stirling. .Wartownik odprowadził przybysza badawczym wzrokiem aż do drzwi biura przepustek. .Przykro mi. . że mógł przecisnąć się przez nią człowiek.. Między ostatnim kozłem a murem widniała szpara na tyle szeroka.. . ale doszedł do wniosku. Przecisnął się przez szparę. gdyż gdzieś w pobliżu mógł być wartownik. ale to ważna sprawa. A gdzie jest biuro przepustek? . Pułkownik skręcił w wąską. . sir. kilkadziesiąt metrów od niego siedział generał Ritchie. że nie zamierza zadowolić się niczym innym jak tylko starannym przestudiowaniem przepustki. wspiął na drewnianą bramę i zeskoczył do ogrodu. ale w jego żołnierskiej karierze parę razy zdarzyło mu się wpaść w gorsze tarapaty. że jego jedyną szansą jest szybkie dopadniecie drzwi.powiedział półgłosem.. iż w razie schwytania spędzi kilkanaście dni w areszcie. Zdawał sobie sprawę z tego. aby podmuch powietrza z dwóch wentylatorów nie rozwiał dokumentów po pokoju. Stirling postanowił zaopatrzyć się w ten sprzęt. Przycisnął je kamieniem. Poprzedniego dnia wyszedł ze szpitala. z którym rozmawiał przed chwilą. dostrzegając na szczycie muru wartownika. nakazując zwrócenie uwagi na pełnego tupetu oficera. gdzie przez trzy tygodnie leczono mu ramię zranione wybuchem granatu. Ryzykował. że pewność siebie jest najlepszą przepustką.Nie. jakim żołnierz zadał pytanie. Minął żołnierza i chwycił za klamkę uważając.sierżant podniósł wzrok znad papierów rozłożonych na biurku. . Stirling rozejrzał się uważnie i ruszył w stronę bramy. Ale wartownik nie dał się zbić z tropu. pustą uliczkę. że wybrał złą drogę. w oficynie. uznając wyjaśnienia za zakończone.Sierżant opuścił głowę.. a potem machnął ręką w stronę innego żołnierza. . że zaułek nie jest pilnowany. gdyż drugi kraniec ulicy grodziły zwoje drutów kolczastych rozpiętych na kozłach. Stanął bezradnie przed budynkiem. W głębi Stirling zauważył wejście do budynku i uznał. Przeszedł wolno kilkanaście kroków.Chwileczkę. Obrócił się na pięcie i szybko wyszedł z brudnego pokoju. Stirling patrzył na niego przez chwilę.Oddziały Stirlinga Do generała Ritchiego! . Szczęście . z niewiadomych powodów nazwanego biurem.Nie. Przycupnął za kępą wysokiej trawy. który skrył się w cieniu przed palącymi promieniami słońca. ten jednak nie zwrócił na niego uwagi. unikając wzroku wartownika. ale ściana była za wysoka. Obowiązuje droga służbowa. Jednakże zmysł myśliwego podpowiadał Stirlingowi. Jeszcze przez ten jeden dzień mógł pozostać w Kairze i postanowił wykorzystać tę okazję i dostać się do zastępcy naczelnego dowódcy. Był tak blisko. by bez drabiny lub sznura dała się sforsować.

Ten milczał przez chwilę. pułkowniku? .Stirling.Dostaje pan tydzień urlopu na wykurowanie ramienia. .. Uśmiechnął się tylko. Obliczyłem. Proszę wybaczyć. Nie był to problem dla 8. Po chwili jednak poczuł przypływ nadziei.Nie. stał na czele 200-tysięcznej armii. no. aż kilku oficerów spojrzało się na niego ze zdumieniem. choć nie wiedział. Zbiegł po schodach i wypadł na ulicę. Pomysł stworzenia niewielkich oddziałów atakujących niespodzianie wroga wydał mu się bardzo interesujący. Znacznie lepsze efekty da operowanie niewielkimi oddziałami.. .pomyślał Stirling i sprężystym krokiem udał się w kierunku nadchodzącego oficera. ale dopiero wyszedłem ze szpitala. że generał nie zdążył mu przerwać. melduje się pułkownik Stirling. Osiągnięcie tego celu przy zastosowaniu klasycznych metod prowadzenia walki naraziłoby nas na poważne straty i nie wiem.No.Stirling zawiesił głos. . Spojrzał w tamtą stronę i dostrzegł oficera w mundurze generalskim. Nagle usłyszał kroki na schodach.. Stirling zasalutował i wyszedł z pokoju. Generał spojrzał zaciekawiony.wskazał ręką na piętro. Nie mam przepustki. Jego realizacja wymagała oddelegowania do oddziałów specjalnych kilkudziesięciu żołnierzy. a potem proszę się zająć tworzeniem takich oddziałów. . armii brytyjskiej. .. Właśnie przedostałem się przez zasieki w bramie.Nie o to chodzi. panie generale. że nie salutuję. Czekał na reakcję generała. proszę do mnie . czy trafił do budynku. po kontuzji prawego ramienia. . W kwaterze generała Ritchiego nie powinno być innego generała poza nim. wilgotnej sieni. Głównodowodzący wojskami włoskimi. aby przedstawić plan utworzenia nowych oddziałów. . Odetchnął z ulgą. aby się panu zameldować. sir . Złamałem regulamin i wiem.mu dopisało. czy też do któregoś z zabudowań gospodarczych.Panie generale. Nie zwracał jednak na nich uwagi. że sześciu żołnierzy zrzuconych na spadochronach w pobliżu nieprzyjacielskiego lotniska może łatwo dotrzeć do któregoś z samolotów i założyć ładunki wybuchowe. że pomysł pułkownika podoba mu się. czy byłoby w ogóle możliwe. w którym mieści się gabinet generała Ritchiego. marszałek Ugo Graziani. Generał Ritchie przypatrywał mu się z okna. . Stirling wyrzucał z siebie słowa w takim tempie.Kto pana skrzywdził? . Sam zapalił cygaro i zaczął przechadzać się po pokoju. gdyż wąska sień doprowadziła go do szerokiego korytarza wyłożonego czerwonym dywanem. .Generał gestem zaprosił Stirlinga do zajęcia miejsca przed biurkiem. Nacisnął klamkę i znalazł się w ciemnej. Dłużej nie zdołał powstrzymać wybuchu radości i na korytarzu krzyknął na cały głos “hurra!”.Dobrze. Obciągnął mundur. Dysproporcja sił między armiami włoskimi i brytyjskimi była ogromna. Najpierw jednak proszę mnie wysłuchać.Z moich doświadczeń wynika..Zdecydowałem się dotrzeć do pana. . że zostanę ukarany. sir . poczuł się zmieszany.Dziękuję. że użycie dużych grup do pojedynczego wypadu jest marnotrawieniem sił. otrzepał spodnie z kurzu i okruchów zaprawy wapiennej. Niech pan mówi. . . gdy weszli do pokoju. po raz pierwszy od chwili podjęcia decyzji o przedarciu się do generała. . Oznacza to. .Stirling nie usiadł. We wszystkich trudniejszych sprawach proszę się zwracać do mnie..Czy ja was wzywałem. że sześćdziesięciu ludzi z 12 ładunkami mogłoby w równolegle prowadzonych akcjach zniszczyć całe lotnictwo państw osi w Afryce Północnej. Widać było.zapytał.

W walkach na pustyni sprzęt. była decydującym czynnikiem. niemieckimi ciężarówkami i lekko opancerzonymi pojazdami.której Wielka Brytania mogła przeciwstawić zaledwie 36 tysięcy żołnierzy. że niewielkie grupy komandosów lepiej wykonają dywersyjne zadania niż najsilniejsze nawet jednostki regularnego wojska. SAS zdobyła sławę. Podpułkownik David Stirling rozwijał inną technikę walki. a to było bardziej skomplikowaną sprawą niż zaopatrzenie okrętów na morzu. Z drugiej strony wszystko zależało od punktualności zaopatrzenia w paliwo i amunicję. W takiej sytuacji każde działanie. Nowy oddział otrzymał nazwę “L Detachment of the special Air Force Brigade”(choć nie miał nic wspólnego z SAS szkolonym w Anglii). która przetrwała dziesiątki lat po wojnie.. Winston Churchill pisał: Czołgi zastąpiły kawalerię z poprzednich wojen. ciężarówki. Że niebezpieczeństwo oskrzydlenia lub odcięcia nie było szczególnie duże. Od tego czasu SAS nie próbowała atakować na spadochronach. zakończyła się kompletnym fiaskiem. . które miało szansę osłabić siły wroga i morale jego żołnierzy. Pierwsza operacja. że z Wielkiej Brytanii przerzucono do Afryki Północnej część sił powietrznodesantowych. Wystrzeliwały 1200 pocisków na minutę i były niezwykle groźną bronią w walce z nieruchomymi samolotami. które uznano za zbyteczne. Generał Ritchie uznał. Siła bojowa oddziałów pancernych. tak jak na morzu flotylli krążowników. Silna burza piaskowa zmusiła do zrzucenia komandosów w terenie odległym o wiele kilometrów od wyznaczonych obiektów. przeprowadzona 17 listopada 1941 r. Z 63 ludzi. Od grudnia 1941 r. przeżyło tylko 22. którzy wyruszyli do akcji. Zniszczenie magazynów z paliwem i amunicją czy nawet rozbicie konwoju ciężarówek z wodą mogło przesądzić o zwycięstwie. tworząc patrole komandosów operujących na jeepach. benzyną. Samochody zostały pozbawione wszelkich części. do marca 1942 r. Spadochroniarze mieli zaatakować myśliwce i bombowce na lotniskach w Tmimi i Gazali. wymontowane z samolotów myśliwskich Gladiator. a w zamian obudowano je kanistrami z wodą. Dywizje lub brygady czołgów mogły utworzyć front w każdym kierunku tak szybko. która miała sugerować. Na każdym jeepie ustawiano po dwa karabiny maszynowe Vickers K. było bardzo ważne. ciągniki artyleryjskie odgrywał rolę pierwszoplanową. zniszczyły w tym czasie 115 samolotów i kilkadziesiąt pojazdów. jeepy SAS dokonały 20 rajdów poza linię frontu. Żaden z nich nie dotarł do celu. taki jak: czołgi. pojemnikami na naboje i materiały wybuchowe.

ogromną znajomością terenu i brawurą. karabin maszynowy.Widać 12 świateł w odległości około półtorej mili. Miał inny pomysł.Czekamy. którzy zaczęli ściągać z ciężarówki siatki maskujące. Tydzień wcześniej Peniakoff zebrał 11 ochotników i ruszyli z Kabritu w Egipcie w stronę Tobruku.zameldował jeden z żołnierzy. . że każdej niedzieli wieczorem dociera tu konwój ciężarówek. .powiedział do żołnierzy.Belg rosyjskiego pochodzenia. . 4 jeepy oddziału zostały zniszczone przez niemieckie samoloty.Przygotujcie się . który z lornetką przy oczach umieścił się na krawędzi wąwozu. Znaleźli wąwóz na poboczu drogi. Wkrótce pułkownik Hackett z Naczelnego Dowództwa brytyjskich wojsk na Bliskim Wschodzie dla żartu nazwał oddział Peniakoffa “Popski’s Private Army”. dzięki którym ciężarówka wyglądała z góry jak sterta kamieni. W czasie jednej z akcji. Pozostawieni sami sobie. przeszli blisko 200 kilometrów. jednostki. W lipcu 1942 r. Zawsze w porę dostrzegali zbliżające się myśliwce i zdążyli naciągnąć na samochód siatki maskujące. zaczęli zbierać się do akcji. Wywiad donosił. gdzie prowadził plantację trzciny cukrowej . Peniakoff . . Jego komandosi należeli do najdziwniejszej jednostki na świecie. W temperaturze przekraczającej 50°C podążali kamienistymi szlakami i bezdrożami. Komandosi Peniakoffa mieli jednak szczęście. Tym razem zrezygnował z podstawowego środka komunikacji. Pokonanie drogi liczącej 700 kilometrów na skrzyni pojazdu o resorach twardych jak skała było męczące nawet na asfaltowej szosie i przy dobrej pogodzie. a żołnierze cudem uniknęli śmierci. aż przejedzie 11 ciężarówek i dopiero wtedy wjedziemy do kolumny. Nagrzany piach szybko oddawał ciepło. że niewielki oddział może przedostać się do bazy i dokonać wielu zniszczeń. prawdopodobnie z paliwem i amunicją dla samolotów. zanim napotkali oddział wojsk brytyjskich. 11 żołnierzy z Prywatnej Armii Popskiego wyruszyło w stronę niemieckiego lotniska w pobliżu Tobruku. ale kilkakrotnie nadlatywały samoloty. amunicję do pistoletów maszynowych. Ponieważ nazwisko “Peniakoff” było za trudne dla brytyjskich radiotelegrafistów. której oficjalna nazwa brzmiała: Prywatna Armia Popskiego. Podróż przez pustynię stała się koszmarem. na południe od Mareth. Całą niedzielę przespali w cieniu skal. ochotniczo wstąpił do armii brytyjskiej i uzyskał zgodę na sformowanie niewielkiego oddziału. Piątego dnia podróży udało im się trafić na starą drogę karawan i dzięki temu na czas dotarli do Tobruku. a nawet zostało zaakceptowane przez władze. co szybko przyjęło się wśród żołnierzy. i czekali. wystarczająco głęboki na zamaskowanie samochodu. z niewielkim zapasem wody i żywności. w Egipcie. Nie spotkali żołnierzy niemieckich ani włoskich. Między jedenastą i dwunastą ciężarówkę . mieszkający od połowy lat 30. złożonego z 23 Arabów i brytyjskiego sierżanta.poinformował Peniakoff. upraszczali je mówiąc “Popski”. .Jadą! . Nadano mu nazwę No l Long Range Demolition Squadron (Numer l Eskadra Niszczycielska Dalekiego Zasięgu) i już po pierwszych rajdach dał się poznać jako utalentowany dowódca.na początku 1942 r. jakim był dla jego chłopców jeep.Prywatna Armia Popskiego Słońce skryło się za horyzontem i chłód zaczął ogarniać pustynię. miny magnetyczne i wyruszyli. Peniakoff uznał. Załadowali na ciężarówkę kanistry z wodą oraz paliwem. prowadzący akcje z fantazją. dopiero gdy zapadł zmierzch. Vladimir Peniakoff zapiął kurtkę i zdusił papierosa o koło samochodu.

Spokojnie. Kierowca nacisnął gwałtownie hamulec i skręcił w bok. .Wał chyba się rozpadł! .Peniakoff. że wjeżdża 13 ciężarówek zamiast 12. Konwój zaczął zjeżdżać z niewielkiej pochyłości i znikł za zakrętem. Ciężarówka zatrzymała się.Teraz! . Gdy zobaczymy światła lotniska. . Tam chyba nie ma żołnierzy. . Niemcy się nie zorientowali. już to zrobiłem .. wzbijając tuman kurzu. Jechały w odległości około 130 metrów od siebie.Czy możecie dostrzec. sir. . kierowca i Etienne Latour. zadał pytanie żołnierzom siedzącym z tyłu. zatrzymaj się na środku drogi i udawaj. .Może byłoby lepiej. w którym stali.Chyba tylko dwóch.krzyknął Peniakoff. Brytyjczycy odnieśli pierwszy sukces. Alzatczyk mówiący płynnie po niemiecku. że samochód się zepsuł.Mamy około 40 minut do celu . gotowi rozpocząć ogień na sygnał alarmu. jedenaście! .. . że między nich wcisnął się intruz. Po paru sekundach na zakręcie ukazały się światła ostatniej ciężarówki niemieckiej..Peniakoff zwrócił się do kierowcy. wychylając się z szoferki. co sprzyjało włączeniu się Brytyjczyków w kolumnę. że widzi w lusterku światła dwunastego.niemiecka ciężarówka zatrzymała się z piskiem hamulców. ilu szkopów jest na tamtym samochodzie? . gdybyśmy doczepili się na koniec konwoju? .Nie! . gdzie skalna ściana skrywała ich przed wzrokiem jadących w konwoju.Będziecie musieli nas holować! Niemcy wyskoczyli z samochodu.odkrzyknął Etienne.Nie będziemy ryzykować wjazdu do bazy w kolumnie.odpowiedział któryś. ale prawdziwe niebezpieczeństwo było jeszcze przed nimi. Gdyby nie ten wybieg. Po półgodzinnej jeździe zobaczyli w oddali blade światła Tobruku.liczył kierowca Sam Barret. Jeżeli uda nam się wjechać w kolumnę.krzyknął dowódca. przyczajeni w skrzyni. Jeden badawczo patrzył na Etienne’a.dowódca uciął dyskusję.Kierowca ostatniej ciężarówki na pewno zauważyłby. . On to wybiegł na drogę i zaczął nadawać znaki światłem latarki. . Ruszamy! Zjechali ostrożnie po kamienistym podłożu w stronę zakrętu i zatrzymali się w miejscu. .. Płynnie pokonał płytki rów oddzielający miejsce. Komandosi ściskali w dłoniach thompsony. Musimy zdobyć tę ciężarówkę. a na skrzyni mają jakiś ładunek. Komandosi. że przed nim jedzie jedenasty. dziesięć. . która jedzie za nami. a ten z dwunastego uzna. Kolumna z mozołem pięła się stromym podjazdem. zeskoczyli i rozpierzchli się po bokach drogi. ale Peniakoff starał się kierować światło latarki prosto w ich twarze.Teraz! . . mogliby .Dziewięć.Co jest?! . . ale nic nie zakłócało równego warkotu silników. Przy samochodzie pozostał tylko Peniakoff. sir! .Widać dwie sylwetki w kabinie. wówczas kierowca jedenastego samochodu będzie przekonany. Kierowca trochę za gwałtownie dodał gazu i koła bedforda zaszurały na kamienistym podłożu.. Po kilku minutach napięcie opadło. Dowódca się obejrzał.jeden z żołnierzy jadących na skrzyni nachylił się do szoferki. Przyciemnione światła niemieckich ciężarówek pojawiły się na zakręcie.Oni nie używają tylnych świateł! Zgaś nasze! . od drogi i ruszył za znikającą w mroku ciężarówką. aby niewiele mogli dostrzec. gdyż któryś ze strażników mógłby doliczyć się. . .odpowiedział Sam. że ktoś za nim jedzie.

. . . gdy odciągnięto na bok zwłoki. którzy zeskoczyli z samochodu przed drugą linią zasieków. Wyglądało na to. Bez kłopotów minęli pierwszy posterunek. świadczył. Czekali.rozkazał. którzy pozostali na wale. Zjechali na bok i zgasili światła.niemiecki żołnierz. Spojrzał na zegarek. gdy ciężarówki zbliżały się do bramy lotniska. Oznaczało to. Po chwili cień oderwał się od samochodu i tylko stuk kolby. . W oddali migotało światełko drugiej strażnicy. Skierowali się w stronę blaszanych baraków. Szybko udało im się nadrobić opóźnienie i po kilku minutach.Barret z nożem w ręku zawahał się. Mieli przyczepić ładunki wybuchowe do samolotów stojących na obrzeżu.Kto tam jest? .Jones.Niemiec zaczął coś podejrzewać i sięgnął do kabury luźno wiszącej na pasku. że trzymano w nim części zamienne do samolotów. gdyż z boków drogi poderwały się cienie komandosów. ale przebiegł zaledwie kilka kroków. zaczęli zsuwać się po pochyłości. która zawadziła o część ciężarówki. Wartownik przy drugiej bramie powiódł światłem latarki po burcie ciężarówki i machnął ręką.Dowódca podszedł bliżej. i ruszyli w stronę wału z opon. Dwaj komandosi.powiedział kapitan do kierowcy. Przy bedfordzie pozostało trzech żołnierzy.Peniakoff wychylił się z szoferki. Pierwszy dopadł Niemca. .Teraz tam! . Tuż za wałem było 9 samolotów.Czterech komandosów zeskoczyło w pełnym biegu tuż przed linią zasieków. Czekali kilkadziesiąt sekund. . Nie zdążył jednak wyjąć pistoletu. Peniakoff i siedmiu żołnierzy w niemieckiej ciężarówce pełnym gazem ruszyli za oddalającym się konwojem.A ty kim jesteś? . którzy mieli osłaniać odwrót komandosów z bazy. Dowódca i jeden z komandosów zsunęli się po wale i przemykając między skrzydłami. aby osłaniać kolegów w razie pojawienia się niemieckiego patrolu.zauważyć brytyjskie mundury. aby dać kolegom czas na dojście do wyznaczonego rejonu. nie chcąc ryzykować wjazdu trzynastej ciężarówki.Peniakoff wskazał niewielki barak. Akcja trwała zaledwie pół minuty. schwycił go od tyłu za brodę i wbił nóż w plecy. że pięciu komandosów. Nagle któryś zaczepił nogą o pustą metalową beczkę.Zostaw go.posuwali się na zachód lotniska. Spojrzał w stronę Peniakoffa.Jestem Ślązakiem! Nie zabijajcie mnie! . gdy oddalili się na bezpieczną odległość od strażnika. dostrzegł sylwetkę Brytyjczyka. która z łoskotem sturlala się w dół. beczek i piasku. Może nam się przydać. samochód z komandosami ustawił się za nimi w przepisowej odległości. Okazało się. Wartownik dokładnie policzył samochody i badawczo przyglądał się każdemu mijającemu jego budkę. gdy Sam Barret skoczył jak dziki kot i schwycił poniżej kolan. który wyjrzał z blaszanego baraku. Peniakoff wraz z trzema żołnierzami postanowił dotrzeć do bombowców ustawionych we wschodniej części lotniska. Równo ustawione trójkami.Następni! . skacz! . dając znak. . Było cicho. by jechali dalej. Upadli na ziemię. zaczęli przyczepiać magnetyczne ładunki do każdego z środkowych samolotów w trójkach. Zatrzymaj się w najciemniejszym miejscu . że Peniakoff miał rację. Do wozu! . . Drugi żołnierz niemiecki puścił się pędem w stronę samochodu.zgodnie z ustalonym planem .Nie dojeżdżaj tam. . że komandos zeskoczył na ziemię.Wrzućcie go na ciężarówkę i ruszamy. . . zdołało już niepostrzeżenie przedostać się przez druty kolczaste i . niemal stykały się skrzydłami.

Nagle usłyszał cichy świst. bez względu na to. Odgłosy pogoni cichły. Samochód wolno wytoczył się z rozpadliny. Peniakoff rozejrzał się dookoła. a to była jego jedyna szansa. a Peniakoff przebiegł tymczasem drogę i skręcił w stronę zasieków. do którego biegł. gdzie został samochód. Musimy obejrzeć je do końca. Nie miał jednak wyboru. Fala światła zalała lotnisko. Jechali w milczeniu. Domyślał się. Przywarł na moment do ziemi i ciężko dysząc wyciągnął zza paska granat.zameldował jeden z komandosów. aż myśl. Tuż potem rozległy się następne wybuchy. Byli w odległości 20 może 30 metrów. Obejrzał się. . Widziałem. zmierzał w stronę. zbiornik benzyny i barak z częściami zapasowymi.To on założył pierwszy ładunek. Rzucił granat na oślep za siebie. A jednak czekali. że rzeczywiście w miejscu. . Łyknął duży haust. w obawie przed następnymi strzałami. kto zdoła do niej dotrzeć. zobaczył. Niemcy bali się wybiec w ciemność. . który rzucił cień na druty. Któryś z żołnierzy wyciągnął w stronę dowódcy manierkę z wódką.Jesteśmy tutaj . Gdyby chciał tam dojść drogą. Zerknął na fosforyzującą tarczę zegarka.Trzech brakuje.To Jones . Nie zapytał o Sama Barreta. Peniakoff upadł na piasek i leżał tak przez kilka minut.. że ścigający zbiorą posiłki i z psami wyruszą jego śladem. Wybuch rozjaśnił okolicę i w tym błysku Peniakoff dostrzegł poszarpane druty. druty są rozcięte. że Sam zginął. Dzielnie walczyli. czy też światło wybuchu wydobyło z mroku jakiś przedmiot.. w której powinien znajdować się bedford. oznaczało to. że w tym miejscu istnieje wyrwa. Trwało kilkanaście sekund. . a wówczas na pewno nie zdążyłby. sprawiając wrażenie. Jeżeli ktoś inny usiadł w szoferce. czy rzeczywiście znajduje się tam przejście. W przeciwnym wypadku wpadłby w ręce pościgu lub zostałby zastrzelony.zaczął krzyczeć. Nie był pewien. Z okolicznych baraków zaczęli wybiegać lotnicy i strażnicy. Światło reflektora przesunęło się po zasiekach i wtedy uciekający zobaczył. Ścigający na chwilę zatrzymali się. nikt nie miał ochoty na rozmowę.Alarm! . że gdzieś w tym rejonie pierwsza grupa komandosów przeszła przez zasieki. Nie było czasu na poszukiwania. Wyłączyli silnik. Wystrzelił z thompsona długą serię w kierunku nadbiegających żołnierzy i puścił się pędem w stronę drogi. Po kilku minutach horyzont rozświetlił błysk. Światełko zapalniczki zajaśniało jak gwiazda w ciemnościach. Ale było już za późno. Jeszcze przez chwilę słyszał serie z broni maszynowej. ale dopadła trzech kolegów. Na tle nieba widział wyraźnie nadbiegających Niemców.Dużo zapłaciliśmy za bilety na to przedstawienie. aby tamtędy wydostać się na pustynię. Ktoś gwizdał angielską melodię. Musiał w biegu odnaleźć przecięte druty.Nie ma potrzeby szukać ich. zmobilizowała go. Rozejrzał się uważnie. Postanowił iść na przełaj. Nie dostrzegł żadnego ze swoich ludzi.powiedział cicho Peniakoff. . Uznał. W ciągu kilkunastu minut 20 samolotów stanęło w płomieniach. Peniakoff. że znajduje się o kilkaset metrów na wschód od miejsca. sir! . Poderwał się i ruszył do ogrodzenia. jeszcze dysząc ciężko. Wyleciał w powietrze skład amunicji..Zatrzymaj się! .powiedział któryś z żołnierzy. . Niebo nad Tobrukiem zajaśniało ponurą łuną. To wszystko. Czekali.30. sir. Zostali okrążeni i nie zdołali się wyrwać. . zajęłoby to kilkanaście minut. zanim dopadł go Peniakoff i zatopił nóż w jego karku. . Dochodziła 23. Potykając się w ciemnościach. Według planu o tej godzinie ciężarówka miała wyruszyć w drogę powrotną. Oni wyrwali się śmierci. że za kierownicą siedzi Connolly.usłyszał po chwili. ale i one po chwili umilkły. Przesadził je jednym susem i pomknął na pustynię.

Do maja 1943 r. Tam zakończył się szlak bojowy ostatniego komandosa II wojny światowej. Gdzieś zniknęło jego niezwykłe dotąd szczęście i w czasie walki w północnych Włoszech pocisk urwał mu lewą rękę. w końcu kwietnia 1945 r. jak się tutaj dostać. Wkrótce Armia Popskiego rozrosła się i poruszała na 6 jeepach uzbrojonych w karabiny maszynowe.powiedział Peniakoff . Za 10-15 dni wrócimy. . komandosi jeździli obładowani kanistrami z benzyną. Walczyli do chwili kapitulacji wojsk niemieckich we Włoszech.Niemcy szybko odbudują to lotnisko . Tak jak na pustyni.. komandosi Peniakoffa atakowali Niemców i Włochów. dzięki czemu mogli pokonywać dystans 1000 kilometrów bez tankowania. tyle że na swój sposób..ale my już wiemy. Zebrał kilku włoskich oficerów i kazał im dzwonić po kolegach z pytaniem o liczebność niemieckich oddziałów... Po kapitulacji wojsk “osi” w Afryce Północnej Prywatna Armia Popskiego wylądowała w Tarencie we Włoszech. ale ostatnie miesiące wojny okazały się tragiczne dla Peniakoffa. Peniakoff po kilku tygodniach spędzonych w szpitalu powrócił do oddziału i razem ze swoimi 118 komandosami dotarł do Austrii. A teraz do domu. Po kilku godzinach miał niezbędne informacje. Connolly. Jej zadaniem była ocena sił Niemców i Peniakoff ze swymi ludźmi wykonał wszystko wzorowo.

Polscy Komandosi W historii niespodziewanych uderzeń. choć bez spektakularnych wyczynów. pierwszą bitwę o Monte Cassino. krwawe walki trwały do 19 maja.pod nazwą 6 Troop (6. ponosząc bardzo poważne straty. trzymając komandosów innych narodowości w odwodzie. 15 sierpnia 1944 r. batalion komandosów. kiedy to komandosi odeszli na stoki Castellone. polscy komandosi prowadzili rozpoznanie. przekraczali rzeki Quaderno i Idice. zdecydował wycofać komandosów z walki i przystąpić do reorganizacji oddziału. Sosnkowski. We wrześniu polska kompania (91 żołnierzy) odpłynęła do Algierii. Jednakże dowództwo brytyjskie nie zdecydowało się wykorzystać polskich komandosów w żadnej ze spektakularnych akcji podejmowanych na kontynencie. składające się z pięciu kompanii. że nie będą tam prowadzone operacje typowe dla komandosów i z tego względu w listopadzie 1944 r. Dwa tygodnie później polski patrol przekroczył rzekę Sangro. Belgowie. gdzie ich piękna i bohaterska walka. Do 10 stycznia 1944 r. Doszli do Bolonii. 17 stycznia polska kompania. Charakter walk na froncie włoskim wskazywał. Dlatego naczelny wódz. Castelferreti. dowódca Operacji Połączonych (Combined Operations) lord Louis Mountbatten zdecydował o włączeniu kompanii polskiej i belgijskiej do 2 Special Service Brigade walczącej na froncie włoskim. przekształcono Commando w oddział zmotoryzowany pod nazwą 2. Holendrzy. Tak rozpoczęła się żmudna i mało widowiskowa służba we Włoszech. rozpoczynając w ten sposób tzw. brawurowych ataków. Cassero. 17 maja o świcie komandosi wraz ze szwadronem szturmowym 15. Do końca września trwało przyjmowanie ochotników i 9 października kompania odjechała do północnej Walii. Być może rezerwowało chwałę efektownych ataków dla własnych oddziałów. pułku ułanów rozpoczęli marsz w kierunku San Angelo. generał Władysław Sikorski wydał rozkaz sformowania polskiej kompanii Commando. “międzyaliancki”. kompania). W sierpniu 1943 r. tj. staczając wielokrotnie potyczki z przeważającymi siłami wroga. 28 sierpnia 1942 r. przerzucona na zachodnie wybrzeże Włoch. dobiegła końca. Agugliano. skąd podejmowali następne ataki. Gdy do Włoch przybył II Korpus Polski. gdyż w skład oddziału wchodzili Francuzi. 7 i 8 kwietnia zmotoryzowani komandosi wyruszyli na front i wkrótce w ramach Grupy “Rak” generała Rakowskiego przełamywali obronę na rzece Gaiana. wielogodzinnych bitew z przeważającymi siłami wroga jest i polski rozdział.skrót ten oznaczał “Inter-Alied”. . do których zgłaszali się ochotnicy z francuskich i greckich oddziałów partyzanckich oraz Polacy wcieleni wcześniej do Wehrmachtu. generał K. . później na Widmo. skąd l grudnia przybyła do Tarentu. co stanowiło 80% stanu osobowego oddziału. Walki o Polverigi. przeszła rzekę Garigliano. aby tam dołączyć do międzynarodowego oddziału No 10 Commando LA. Musieli się wycofać na wzgórze 706. ale huraganowy ogień niemieckiej artylerii zatrzymał ich. komandosi zostali przydzieleni do niego jako oddział specjalny do dyspozycji dowódcy korpusu. Do drugiej połowy lipca polscy komandosi walczyli we Włoszech. Norwegowie i Jugosłowianie . powstało polskie Commando. wdarcie się do Ascony pochłonęły 18 zabitych i 80 rannych. Uporczywe.

Skazani .

Co jest? . w Brytyjskiej Somalii. 12 dywizji sformowano dopiero w pierwszych miesiącach 1940 r.Tak.mówił generał Wavell. że pana wiedza i doświadczenie mogą być nam bardzo potrzebne .. . państewkach nad Zatoką Perską w Kenii. Wzmocnienie sił nie było możliwe. Syrii i Libanie.Generał Archibald Wavell odłożył raporty. Czekałem na pana. w końcu 1939 r. że przyszedł do niego nietuzinkowy żołnierz.Znam przebieg pana służby i pańskie osiągnięcia. bez którego imperium rozpadnie się jak domek z kart. tutaj! Myślę. sir! . w których stanął szczupły. które przeglądał od kilkunastu minut i spojrzał na żołnierza przy drzwiach.Wprowadźcie go natychmiast. Swoje propozycje Clarke wysłał do Generalnego Sztabu Imperialnego. Palestynie. Zadanie to otrzymał Clarke i wywiązał się z niego bez zarzutu.. . że dobrze orientuje się pan w sytuacji. Wyniki rajdu nie były budujące. i nie osiągnęły jeszcze gotowości bojowej. postanowił wykorzystać swą wiedzę i pomyślał o organizowaniu wypadów niewielkich oddziałów komandosów. skąd trafiły do premiera Winstona Churchilla. to zadanie musimy wykonać my...Oficer zamierzał podać wszystkie informacje o swojej jednostce i celu przybycia. dywizją pancerną. Wavell wiedział. Clarke . na Cyprze. 115 żołnierzy zaatakowało francuskie wybrzeże między Boulogne i Berek Plagę.oficer artylerii . Jedynym pokrzywdzonym był pułkownik Clarke. Tanganice. .przed wybuchem II wojny światowej pełnił służbę w Palestynie. . zaczął studiować taktykę działania Burów. Komandosi zabili dwóch żołnierzy niemieckich i wycofali się bez strat. . Jego rozkazom podlegały jednostki w Egipcie. Iraku..Wszystko wiem. Jeżeli w obecnym stanie brytyjskiej gospodarki i sił zbrojnych możemy marzyć o utrzymaniu Bliskiego Wschodu. atakowali niemieckie bazy i szybko się wycofywali. Jednakże liczebność tych wojsk była znikoma jak na skalę potrzeb i ogrom terytorium. Już 26 czerwca 1940 r. To może nam się bardzo przydać.. ale Wavell przerwał mu: . Ten nakazał przystąpić do natychmiastowego organizowania jednostek komandosów. Sudanie. Niech pan siada.Całkiem Inna Wojna Do drzwi rozległo się energiczne pukanie. Na terenie Wysp Brytyjskich stacjonowało 1650 tysięcy żołnierzy w 29 dywizjach i 8 niezależnych brygadach. Jordanii. na której wisiała ogromnych rozmiarów mapa Afryki Północnej. Wiedział. .Wavell uniósł się z fotela za biurkiem i podszedł do drzwi.Zameldował się pułkownik Clarke.. że nie uważa mnie pan za megalomana?. którego kula zadrasnęła za uchem.Wskazał fotel przy niewielkim stoliku pod ścianą. Clarke gwałtownie zaprzeczył i nie był to tylko kurtuazyjny gest.Myślę. jestem pewien. Ugandzie. Po powrocie do Anglii. W czerwcu 1940 r. smagły mężczyzna. . Wavell był głównodowodzącym wojskami brytyjskimi na Bliskim Wschodzie. . Co .Wejść! . Wszystkim jednostkom brakowało artylerii i czołgów. gdzie interesował się organizacją i metodami walk partyzanckich. którzy przeprawialiby się przez kanał La Manche na kutrach i motorówkach.. Adenie. że od lipca 1939 r. . gdy Niemcy zajęli Francję. pułkowniku. Wavell dysponował zaledwie 100 tysiącami żołnierzy (z czego w Egipcie stacjonowało 36 tysięcy) i niekompletną 7.Melduje się pułkownik Dudley Wrangler Clarke z.

. gdyż ich wartość bojowa nie była duża. a następnie Maltę. uderzyć na Egipt wszystkimi siłami. które chlubnie zadeklarowały udział w wojnie i zbrojną pomoc . co w tej sytuacji. wobec tak ogromnej przewagi nieprzyjaciół. formowane dla obrony Wielkiej Brytanii przed niemiecką inwazją. Te siły nie wystarczyłyby nawet do skutecznej obrony wybrzeży przed niemiecką inwazją.. co bardzo zdenerwowało Mussoliniego. marszałek Rodolfo Graziani . że jesteśmy wystarczająco silni. Nie zamierzał jednak podporządkować się poleceniom Naczelnego Dowództwa.po klęsce we Francji w 1940 r. Nie mógł jednak otwarcie sprzeciwić się rozkazowi. Możemy przeciwstawić im tylko 36 tysięcy ludzi. że wkrótce uderzą na Egipt z zachodu i wschodu. a pierwszeństwo w dostawach miały nowe dywizje. zechcą opanować również Bałkany. aby przestawić się na produkcję zbrojeniową. że Związek Radziecki zajmie też pola naftowe w Iraku i Persji. . Generał Wavell nie mógł również liczyć na wzmocnienie swoich wojsk żołnierzami z Indii. włoskie Naczelne Dowództwo . Państwa Wspólnoty . jacy jesteśmy słabi. Wavell zdawał sobie sprawę. Obawiał się.Clarke był wyraźnie zbity z tropu. Powiem więcej: do głowy im nie przyjdzie.nie były jeszcze w pełni gotowe do jej udzielenia. . żywności i wody dla swoich wojsk. . Oddziały te dysponowały 1811 działami.Mamy tylko jeden atut. Powie pan. którym szczególnie zależało na opanowaniu rejonu Morza Śródziemnego. nadawali się wprawdzie do utrzymywania kolonialnego porządku. Nie mogłyby toczyć równorzędnej walki z czołgami niemieckimi. że najpierw musi przygotować zapasy amunicji. 339 lekkimi czołgami i 151 samolotami w gotowości bojowej. pułkowniku! Oczekuję.Clarke podniósł się z fotela. gdyż tego dnia zginął w samolocie zestrzelonym omyłkowo przez własną artylerię przeciwlotniczą. Marszałek nie odebrał rozkazu.więcej .Tak jest! Sir. że jesteśmy aż tak słabi. 28 czerwca 1940 r. Cypr i Kretę.. Musimy przekonać ich. Należało się spodziewać. . ale nie do boju z dywizjami niemieckimi. . jest krytyczna .mówił generał.Wavell zawiesił głos.. więc postanowił grać na zwłokę.Nie.Australia i Nowa Zelandia.rozkazało marszałkowi Italo Balbo.morale żołnierzy było niskie.. Nie miał pojęcia. Przemysł brytyjski potrzebował czasu. możemy zrobić. aby przekonać wroga o potędze oddziałów brytyjskich. głównodowodzącemu wojskami włoskimi w Afryce. Zakłady produkowały od 9 do 15 czołgów tygodniowo. Włochy utrzymywały duże oddziały wojska w Libii (236 tysięcy żołnierzy) i Afryce Wschodniej (100 tysięcy żołnierzy). słabo opancerzone i uzbrojone. To będzie pana zadanie. ale były to pojazdy powolne.dotychczasowy szef sztabu wojsk lądowych . że lada moment ruszą do ataku armie państw. działając wspólnie. aby umocnić swą pozycję w tym rejonie Morza Śródziemnego. jak wspomniałem w czasie naszej ostatniej . że te dwa mocarstwa. Ponadto uznał. Jeszcze gorzej przedstawiała się sytuacja ze sprzętem.10 czerwca Mussolini wypowiedział nam wojnę i pewnie już niebawem ruszą jego armie z Libii i Włoskiej Afryki Wschodniej. co można zrobić. Wavell przewidywał. . I to musimy wykorzystać.otrzymał rozkaz rozpoczęcia ofensywy 15 lipca. . 19 sierpnia duce nadesłał telegram: Marszałku Graziani. sir.Comando Supremo . że rozpoczynanie ofensywy w środku afrykańskiego lata nie jest dobrym pomysłem. Zdawał sobie sprawę. nie sądzę.Sytuacja. Jego zastępca.. w jakiej się znaleźliśmy. by odeprzeć każdą ofensywę. Do walki o ten niezwykle ważny strategicznie i gospodarczo rejon mogły włączyć się Niemcy i Związek Radziecki.. . .Nie mogę sobie jednak wyobrazić. Wrogowie nie wiedzą. że w ciągu najbliższych pięciu dni przedstawi mi pan propozycje. że lepiej od razu skapitulować.

że kurz wzbijały brony ciągnięte przez wielbłądy. prowadzące do zgrupowań jednostek pancernych. które słabo opancerzone i uzbrojone w karabiny maszynowe kał. że jadą tam kolumny czołgów i ciężarówek kierujących się na południe. pozorny odwrót. Jednakże Graziani. a specjalnie skonstruowane pojazdy szybko i sprawnie odciskały ślady czołgowych gąsienic. gdyż uzyskał czas potrzebny na wzmocnienie wojsk i przygotowanie kontruderzenia. który w rzeczywistości jest przygotowaniem do ataku. Wszystkie pojazdy wykonano bowiem z gumy i nadmuchano jak balony. 3 dni później zdobyły Sidi Barrani. Pan tego dokona. wspieranie zdrady. Postanowił więc czekać na posiłki i nie zmienił decyzji. Oczywiście nie omieszkał przesłać do Londynu szczegółowego raportu na temat sposobu. w jaki przechytrzył wroga. a nawet groził zwolnieniem go ze stanowiska. dowódca doświadczony w pustynnych walkach. aby zobaczył i odwrócenie jego uwagi od obiektu. Według jego przewidywań. Na zdjęciach pustynnych dróg widać było kłęby pyłu. Drogi te wskazywały załogom włoskich samolotów rozpoznawczych rejony zgrupowań. Wavell pisał: Każdy dowódca powinien stale rozważać metody wprowadzania w błąd swojego przeciwnika. przy pomocy pułkownika Clarke’a. Postanowił więc upozorować zgromadzenie w tym rejonie poważnych sił brytyjskich. Jego oddziały dysponowały jedynie lekkimi czołgami. Generał Wavell. Cztery dywizje i grupa pancerna.twierdzy Marsa Matruh . robionych z wysokości kilku tysięcy metrów (silny ogień brytyjskiej obrony przeciwlotniczej uniemożliwiał obniżenie lotu). co dla włoskich oficerów. wojska włoskie powinny kontynuować natarcie. Od następnego celu . gdy te ruszą do natarcia na Marsa Matruh. niezbędnego do ułatwienia komunikacji z Etiopią. lotnictwo i artylerię. z upodobaniem wczytywał się w raport. Marszałek Graziani czytał raporty sporządzane na podstawie takich meldunków. dowodzone przez generała Annibale’a Bergonzoliego. posuwając się główną nadmorską drogą do Aleksandrii. gdzie mogły sfotografować dziesiątki czołgów. wykorzystując jego obawy i zakłócając jego równowagę psychiczną. Duże zgrupowanie broni pancernej na południe od drogi do Aleksandrii oznaczało. Dla Wielkiej Brytanii utrata Egiptu byłaby coup de grace. na jaką Włochy czekają. aby uzupełnić straty (530 zabitych i rannych) i podreperować stan zapasów. Pułkownik Clarke zaś rozpoczął wielką grę.dyskusji. samochodów pancernych. wspieranych przez silne oddziały pancerne. 6. że drogi do Marsa Matruh broni co najmniej 200 tysięcy żołnierzy brytyjskich. stanowiło nieomylny dowód. Wynikało z nich. Wavell wymieniał środki osiągnięcia tak pożądanych rezultatów: fałszywa informacja lub maskowanie. a od głównej brytyjskiej bazy w Aleksandrii nieco ponad 40 tysięcy.5 mm . będzie wielką nagrodą. Na południe od Sidi Barrani brytyjskie wojska inżynieryjne zaczęły budowę drogi. armat i ciągników artyleryjskich. . odniósł pierwszy sukces. którego widzieć nie powinien. nie dał się zwieść mirażowi łatwego zwycięstwa i zatrzymał wojska. których pociski bez trudu przechodziły przez pancerze włoskich czołgów.. mimo że Mussolini słał ponaglające telegramy. W tej sytuacji Graziani nie widział możliwości kontynuowania ofensywy. jestem tego pewien.dzieliło włoskich żołnierzy zaledwie 120 kilometrów. że Brytyjczycy szykują się do uderzenia na prawe skrzydło wojsk włoskich. nie porwał ich wiatr. czas pracuje przeciwko nam. Podstawową metodą wprowadzenia w błąd jest zwrócenie uwagi wroga na obiekt. Mimo tego wezwania i wielu innych ponagleń Graziani rzucił wojska do ataku dopiero 13 września 1940 r. nie było widać linek kotwiczących działa i czołgi do piasku. a dla nas podbicie tego bogatego kraju. Oficerowie nie mogli wiedzieć. aby.nie mogłyby podjąć równorzędnego boju z brytyjskimi czołgami Matilda lepiej opancerzonymi i uzbrojonymi w działa.. Na zdjęciach. analizujących te obrazy. który chcesz. Choć premier Churchill nie lubił Wavella i czekał tylko na sposobność odebrania mu stanowiska.

gdzie tworzono Committees of Special Means .komitety środków specjalnych.. prowadzące do jednostek brytyjskich i amerykańskich w różnych rejonach świata. Im większy generał. powołał niewielką organizację o nazwie London Controlling Section. z których tylko część znajduje zastosowanie na polach bitew. że zgromadził wystarczające siły. zbiegały się nici. W grudniu 1940 r. W tym samym czasie we Włoskiej Afryce Wschodniej nieliczne wojska brytyjskie. a mniej krwawych starć. (. To są manewry na polu dyplomacji. uderzył na włoskie pozycje.) W takich bitwach straty zwycięzców były małe. (.. w którym wróg został pokonany w wyniku zastosowania nowatorskiego fortelu lub broni.. psychologii.. tracąc 44 żołnierzy. rozgromiły Włochów i wzięły do niewoli 50 tysięcy jeńców. Uważał bowiem. . pułkownika Olivera Stanleya. techniki. Niemalże wszystkie bitwy uznane za mistrzowskie przykłady sztuki wojennej były bitwami manewru.osłabianie morale wroga. Churchill w słowach generała znajdował potwierdzenie własnej koncepcji prowadzenia wojny. 1290 dział. Do lutego 1941 r. że: bitwy wygrywa się w wyniku krwawego starcia i manewru.) W wojnach jest wiele rodzajów manewru. jego wojska wdarły się na 1000 kilometrów w terytorium Libii i za cenę: 500 zabitych oraz 1400 rannych zdobyły 400 czołgów. prowadzone są daleko od pól bitewnych.. W rękach jej szefa. tym więcej stosuje manewru. ale często mają na nie decydujący wpływ. Natychmiast postanowił zastosować w Europie metody sprawdzone w Afryce. gdy generał Wavell uznał. a do niewoli wzięły 130 tysięcy jeńców. Premier Churchill doskonale rozumiał rolę podstępu w udanych operacjach. których celem było wprowadzanie wroga w błąd. W kwietniu 1941 r.

tego najbliższego .W porannej ciszy okrzyk zabrzmiał jak wystrzał. mozolnie wygrzebanym małymi łopatkami. ale skutek był kiepski. w którym hrabstwie jestem. Przy próbie ucieczki będę strzelał! Kierować się tam . Zza wysokiej trawy wyłonił się brytyjski żołnierz z karabinem wycelowanym w stronę wędrowców. schwycili za wiosła. Woda za rufą okrętu skłębiła się. Było już widno.mruknął kapitan. to w drugą stronę. że ten przypomni sobie trudną angielską nazwę. Otóż to! Jakiego? Przed rozpoczęciem szpiegowskiej misji tłumaczono im.Położyć ręce na głowie i iść przede mną. Dwaj mężczyźni w czarnych nieprzemakalnych kombinezonach. Żołnierz nabierał coraz większych podejrzeń.zapytał jednak groźnie. . Ponton. Skąd ci z Abwehry biorą takie ofermy? . aby ukryć niepokój. U-boot zaczął się wycofywać. .Do jakiego miasta idziecie? . nieporadnie ześlizgujących się po klamrach kiosku na pokład okrętu podwodnego.Nieudana Misja Kapitan Woerner ze złością patrzył na dwóch mężczyzn. a następnie zsunęli się po obłości blachy burty i z wyraźnym zadowoleniem. że zapomniałem.My też. Operacja wysadzenia agentów zakończona. unosząc karabin.Oficer przytknął lornetkę do oczu. którzy na początku września 1940 r. Misja agentów Abwehry.usiłował ratować sytuację młodszy. 350 metrów dalej rozciągała się plaża angielskiego wybrzeża. to zarzygaliby nam cały okręt.17.No. widocznych zza wydm.Co tu robicie tak rano? . . Spakowali starannie ekwipunek i złożyli go w dole. Następnie zatarli ślady. Zaraz potem krzyknął na dół: . Kończyła się spokojna. .nie ustępował żołnierz. rozjaśniona promieniami brzasku. że dopłyną . gdzie marynarz przytrzymywał ponton.. Bez uwag”.Mam nadzieję.. Ochłonął z zaskoczenia i zapewne przypomniał sobie punkty regulaminu. .Stój! . tego tutaj. że morze jest spokojne .. . mogli robić o 6.00 nad morzem? Podczas szkolenia nikt nie przygotowywał ich na taką ewentualność. co brytyjski żołnierz powinien zrobić.wydukał niepewnie starszy. że młodziutki szeregowiec jest bardziej niż oni zaskoczony spotkaniem. Zaraz potem.. W tym samym czasie dwaj mężczyźni dotarli do plaży. . gdyby bujało. za jakich mieli uchodzić niemieccy agenci.Opuść tę strzelbę. . że wylądują w rejonie. . patrzący z wyraźnym niesmakiem na morskie popisy agentów Abwehry. zbliżyli się do miejsca. No właśnie! Co dwaj spokojni brytyjscy obywatele. gdy napotka niemieckiego szpiega.Idziemy do miasta .Jesteście zatrzymani do wyjaśnienia . licząc. że najtrudniejsza część operacji opuszczenia U-boota udała się bez większych przykrości. aż po kilku minutach zniknął pod wodą. wrzucili łopatki do morza i ruszyli wąską ścieżką między wydmami.powiedział. zaczął się oddalać w kierunku brzegu. idąc nieporadnie po wąskim pokładzie okrętu podwodnego.Zapisać w dzienniku: “Godzina 5. które instruowały. .wskazał lufą w stronę zabudowań.powiedział do oficera wachtowego. Tak mnie przestraszyłeś.. bezwietrzna noc. Podali mu tobołki. gdzie poprzecinali pływaki pontonu i zdjęli kombinezony. kręcąc się to w jedną. dodał: .Mają szczęście. Zdawało się. Hybe? A może Hythe? Starszy agent spojrzał z nadzieją na kolegę.. wylądowali na angielskim wybrzeżu w .

zręcznie podsycana przez Brytyjczyków. Ich zadaniem było przesyłanie do centrali w Hamburgu fałszywych informacji.jak to określa nasze prawo zostanie wykonany bezzwłocznie. Za kilka dni stanie pan przed sądem. by skazać pana na śmierć. Został pan co prawda przypadkowo aresztowany przez żołnierza. Rzeczywiście czuli się zdradzeni przez przełożonych. . zostali szybko wykryci przez policję i kontrwywiad. Przyjdę jutro. Czy chce pan przekazać jakieś wiadomości rodzinie w Niemczech? Możemy przesłać je za pośrednictwem Czerwonego Krzyża. ale za to bardzo zdrowe. a nasze dowody wystarczą. otrzymali polecenie informowania centrali o przygotowaniach do inwazji na Francję. u której miał pan wraz z towarzyszem znaleźć bezpieczne schronienie.“Tatę”. czy naprawdę nie ma pan ochoty dożyć starości? Jedzenie w więzieniu Jego Królewskiej Mości nie jest wprawdzie najlepsze. Mieli po prostu szczęście. Większość szpiegów. Już w kilka miesięcy po podboju Francji Niemcy rozpoczęli nad kanałem La Manche budowę umocnień. którzy w tym samym czasie dostali się do Anglii.wymagał zaangażowania ogromnego potencjału gospodarczego. Nie byli lepsi ani gorsi od swoich towarzyszy.Stwierdziliśmy ponad wszelką wątpliwość. Niemal wszyscy zostali skazani na śmierć. Zasadzka była bowiem przygotowana w domu pani Clarton. Agenci demaskowali się nieumiejętnym nadawaniem meldunków radiowych. Podzielili los jedenastu innych. a później co pewien czas przekazywać do centrali w Hamburgu depesze. Przeświadczenie o jej bliskości miało skłonić Hitlera do skierowania w rejony zagrożone uderzeniem wojsk alianckich poważnych sił. Zdradzały ich wysyłane z Hamburga szyfrogramy “Enigmy”. dziesiątków . ale ten chłopak tylko popsuł nam szyki. Zapewniam. zdążył powrócić do bazy. i do rozpoczęcia prac fortyfikacyjnych. kilku zgłosiło się na policję. przemycanych w ramach planu “Lobster”. proponując współpracę. schwytani w rejonie Hythe. Nie dziwi pana. W czerwcu 1942 r. wycofanych z frontu wschodniego. uniknęli tego losu. nakazała Hitlerowi wydać w marcu 1942 r. Wyrok “powieszenia za szyję aż do śmierci” . którym przypłynęli. Pewnego dnia w ich celach w londyńskim Tower zjawił się miły major. umożliwiającym brytyjskim służbom goniometrycznym namierzenie miejsc ustawienia nadajnika. Stali się częścią wielkiej gry. że miliony żołnierzy niemieckich zazdrościłyby panu takiego losu. Ale proszę się zastanowić. Dwaj agenci. Inni. które przygotujemy. mającej na celu utrzymywanie wojsk niemieckich w zachodniej i północnej Europie w stałym napięciu i gotowości do odparcia inwazji. skąd to wiemy? Abwehra was zdradziła. zakończyła się fiaskiem.Opowiedzieć nam wszystko o swojej misji. Szybko zgodzili się na współpracę z wywiadem brytyjskim. zanim okręt podwodny. kierowanej przez London Controlling Section. którym udało się dotrzeć do miast i znaleźć schronienie u brytyjskich faszystów. że jest pan niemieckim szpiegiem. dyrektywę nr 40 . Proszę to przemyśleć. co gwarantuje panu przeżycie tego strasznego czasu.o budowie wału atlantyckiego. a młodszy .Co mam zrobić w zamian? .od granicy z Hiszpanią do północnych krańców Norwegii . które Brytyjczycy potrafili odczytywać. została aresztowana w kilka godzin po wylądowaniu na angielskiej ziemi. którzy źle ich przygotowali do szpiegowskiej misji. To było pierwsze zwycięstwo brytyjskich służb specjalnych: plan budowy umocnień. równie źle przygotowanych do swej misji.rejonie Hythe. Świadomość zagrożenia. ciągnących się przez tysiące kilometrów . który każdemu z nich powiedział to samo: . Będzie pan tu siedział do końca wojny. “Tatę” i “Summer” stali się trybikami pracującej z coraz większym rozmachem machiny. Agenci nie zastanawiali się długo. Starszy otrzymał pseudonim “Summer”.

podał miejsce przewidywanej inwazji: francuskie miasto Dieppe. a później żołnierzy do obsadzenia bunkrów.tysięcy robotników. . stanowisk dział i karabinów maszynowych. wykonując polecenia brytyjskich mocodawców. W jednej z depesz “Tatę”.

weszli do sali konferencyjnej na pierwszym piętrze. podjęta przez Brytyjczyków w 1915 r. który miał być decydujący dla losów II wojny. Zaczekali chwilę. zezwalając tym samym na wjazd na dziedziniec ministerstwa. Przemknęły obok gmachu Parlamentu. Po wdarciu się na brzeg żołnierze wojsk desantowych utworzą silnie bronione przyczółki. przedstawiającym wyprawę Kitschenera przeciwko Mahdiemu.Witam pana. Rozpoczynały się negocjacje na temat amerykańskiego planu prowadzenia wojny w Europie. . stał gospodarz spotkania . Ten patrzył badawczo na Brooke’a. wiosenny poranek 10 kwietnia 1942 r. W jego ocenie była to operacja niemożliwa do przeprowadzenia. generale . i zatrzymały się przed szlabanem zagradzającym drogę do Ministerstwa Wojny. których w gmachu Ministerstwa Wojny było bez liku.Major Taylor . Wkrótce wspomogłoby ich 12 dywizji dosłanych z Anglii.Londyn wita was piękną pogodą. ale policjant. pod ogromnym obrazem. aż z samochodu wysiądą dwaj inni mężczyźni i ruszyli w stronę wejścia. . . nazwano “Roundup”. Wartownik obejrzał dokładnie dokumenty. Duży. poinformowany o przejeździe samochodów. Plan był następujący: 15 września 1942 r. jak zakończyła się podobna operacja. że major został wysłany po to.Mam nadzieję.piechoty i 2 pancerne) na pokładach brytyjskich okrętów wyruszy do ataku na brzeg Francji. zasalutował i otworzył zaporę. Panie generale. utworzoną z wysoko ułożonych worków z piaskiem. który odczekawszy. Ta zawiła forma powitania oznaczała. że desant dużego oddziału . szef sztabu amerykańskich wojsk lądowych.Brooke kontynuował obowiązkową wymianę grzeczności. O tej porze roku nie zawsze tak jest. aby sprawnie przeprowadzić gości przez wszystkie punkty kontrolne. Brooke słuchał tych planów z irytacją trudno skrywaną. . prowadzącymi do głównego wejścia ogromnego. Dobrze pamiętał. mahoniowym stołem. Przed schodami. mam zaszczyt towarzyszyć panu na spotkanie.zameldował się wysokiemu. któremu nadano nazwę “Sledgehammer”. w wąską uliczkę. szarego gmachu. Tuż za skrzyżowaniem samochody skręciły z Whitehallu w prawo. Punktualnie o 10.Cieszę się z tego spotkania. które rozpocznie się zgodnie z ustaleniami. Członkowie obydwu delegacji zajęli miejsca za długim. generale.Operacja Dieppe Był ciepły. Ten etap operacji.generał Alan Brooke. który wysiadł z samochodu. aż samochód się zatrzyma. Wówczas to Pierwszy Lord Admiralicji Winston Churchill doszedł do wniosku. W głębi.Uścisnął rękę Brooke’a. zwolniły na moment przed skrzyżowaniem. Zawsze zaskakiwał go niepozorny wygląd najsławniejszego brytyjskiego żołnierza. podszedł sprężystym krokiem i otworzył drzwiczki.30 generał George Marshall. Przez następne miesiące siły we Francji byłyby rozbudowywane o 100 tysięcy żołnierzy tygodniowo. Wspomagać je będzie 5800 samolotów (w tym 2550 brytyjskich). by uzyskać od Brytyjczyków zapewnienie. wówczas uderzyliby w głąb Francji. . Na tym zakończyłby się pierwszy etap operacji wyzwalania Europy. Marshall przyjechał. wyzwolili to państwo i ruszyli do stolicy Trzeciej Rzeszy. że wspólnie z Amerykanami przygotują inwazję na kontynent. stał oficer. . szef Sztabu Imperialnego. postawnemu mężczyźnie. Gdy liczebność wojsk alianckich osiągnęłaby milion żołnierzy (30 dywizji). 6 dywizji (w tym 5 amerykańskich: 3 . które podał mu oficer siedzący obok kierowcy bentleya. że podróż panów minęła bez większych komplikacji . doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych. czarny bentley i jadący tuż za nim jeep z żołnierzami skręciły z mostu Lambeth w stronę Whitehallu. wstrzymał ruch pojazdów z Westminster Bridge. i Harry Hopkins.wyciągnął rękę w stronę Marshalla.

Winston Churchill musiał podać się do dymisji. działający niezdecydowanie i bez wyobraźni.BW] pochodzi z czasów George’a Washingtona. Ćwiczenia przeprowadzone w rejonie Slapton Sands w 1938 r.w gotowości . Wyruszą? Jak? Wody Atlantyku roiły się od niemieckich okrętów podwodnych. Generał pamiętał raport brytyjskiego przedstawiciela wojskowego w Waszyngtonie. Wilcze stada. że wojska amfibijne nie będą potrzebne. że niemieckie okręty podwodne skutecznie zablokują szlaki żeglugowe i doprowadzą wyspy do gospodarczego załamania. doskonale znając słabość brytyjskiej armii. ale (. Trudno było sobie wyobrazić. Co prawda inny desant . odpowiednio wyszkoloną i wyposażoną armię. liczyły 55 tysięcy żołnierzy.. W czasie desantu zginęło kilka tysięcy żołnierzy. którzy zdołali wedrzeć się na brzeg. niewiele jednak w tej dziedzinie osiągnięto.BW] jest najlepiej przygotowany do pokoju.Royal Marines. generała Johna Dilla. oddziały angielskie.setki tysięcy młodych ludzi wyruszą ochoczo. choć podobno zawinili dowódcy oddziałów inwazyjnych. Royal Navy i US Navy nie miały odpowiedniej liczby jednostek eskortowych. jak tylko możesz sobie wyobrazić. Ogromne ofiary poszły na marne. który pisał: Ten kraj [Stany Zjednoczone . aby Amerykanie.powtarzam: nie ma . Jak wedrzeć się na francuski brzeg? Chroniły go wprawdzie bunkry wału atlantyckiego. 25 kwietnia 1915 r. Brytyjczycy mieli wszelkie podstawy..przeprowadzony 23 kwietnia 1917 r. działające z baz w Norwegii. z których 69% . desant nie zmienił sytuacji na froncie. musieli się ewakuować. 8 tysięcy dostało się do niewoli lub zaginęło. co oznacza wojna. nie one jednak były najgroźniejsze. Do 1942 r. Brooke. W 1939 r. ale niepowodzeniami rząd brytyjski się nie zrażał. 4 tysiące odniosło rany. wychodzących z amerykańskich portów. przez kilka miesięcy bronili się dzielnie. zbierałyby krwawe żniwo. niewiele dotarłoby do Wielkiej Brytanii. że . które w 1918 r. do Europy. a wtedy żołnierze Ententy uderzą na froncie francuskim i zwyciężą osłabione wojska niemieckie. Ci. samoloty Luftwaffe i wielkie okręty nawodne.najmniejszego pojęcia. W połowie 1942 r.) obecnie cała organizacja [sił zbrojnych . zdziesiątkowanych ogniem karabinów maszynowych i dział. z wiarą w zwycięstwo. by skutecznie zwalczać U-booty i zapewnić bezpieczeństwo konwojom. batalionu Royal Marines zdołało zniszczyć lub zablokować urządzenia portowe. ale była to operacja na niewielką skalę: kilkudziesięciu żołnierzy z 4.zakończył się sukcesem. Luftwaffe miała 4942 samoloty bojowe. aby się obawiać. na bazę niemieckich okrętów podwodnych w Zeebrugge w Belgii .) Obecnie ten kraj nie ma . Dopiero klęska Francji i ewakuacja spod Dunkierki nakazały Brytyjczykom powrót do idei stworzenia pojazdów i wojsk zdolnych dokonać inwazji na kontynent.. W latach trzydziestych w Fort Cumberland działało centrum rozwoju i szkolenia (Inter-Service Training and Development Centre). nie wierzył też.. Ta operacja kosztowała życie 30 tysięcy żołnierzy.w atmosferze przygnębienia po Pearl Harbor i utracie Filipin .wojska na tureckim brzegu zmusi Niemców do przerzucenia z Francji całych jednostek do odległego rejonu. (. które opracowało trzy typy nieudanych okrętów desantowych. mogli wystawić silną. Brytyjski Korpus Ekspedycyjny sprawnie wylądował we Francji i wydawało się. ale w czasie pokoju siły te zmalały do 15 tysięcy żołnierzy piechoty morskiej . australijskie i nowozelandzkie podjęły próbę opanowania brzegu w rejonie Gallłpoli. ale w nocy z 8 na 9 stycznia 1916 r. Z setek statków z żołnierzami i milionami ton zaopatrzenia dla wojsk inwazyjnych. Przez całą I wojnę Brytyjczycy rozbudowywali wojska inwazyjne. którzy zaledwie kilka miesięcy wcześniej ocknęli się z błogiego snu o pokoju. Dill nie wspominał w raporcie o niskim morale amerykańskich żołnierzy po dotkliwych klęskach na Pacyfiku. zakończyły się kompletnym fiaskiem. Prawdopodobnie w przyszłości dokonają rzeczy wielkich.

Wydawałoby się. w którym Niemcy rzuciliby do walki pancerne dywizje z czołgami Panzer II i TV. Uważali. którym udałoby się stanąć na francuskiej ziemi.tylko stosunkowo niewielki oddział realizujący zadania rozpoznawcze. zgadzając się na lądowanie w tym kraju. Takim rozstrzygnięciem zakończyła się konferencja w gmachu Ministerstwa Wojny. już co trzeci.BW] na wrzesień 1942 r. szturmowców i myśliwców. że plan wojny z Niemcami nie może zakładać frontalnego ataku. ale według jego planów nie miały to być masy wojsk inwazyjnych . dostawy ze Stanów Zjednoczonych miały istotne znaczenie dla brytyjskiej gospodarki i obronności. Fleet Air Arm (Powietrzna Broń Floty) była całkowicie uzależniona od dostaw samolotów myśliwsko-bombowych Corsair i rozpoznawczych Catalina. I tak np. Nie mógł również zgodzić się na przedsięwzięcie. Inwazja musiała być poprzedzona długotrwałymi przygotowaniami: pracą tajnych służb. Kredyty i transport materiałów w ramach lend-lease’u ratowały Wielką Brytanię w najtrudniejszym dla niej okresie wojny . W 1942 r. Francji. Royal Air Force wyczekiwała na dostawy doskonałych samolotów transportowych Dakota. Mogłyby tam zostać tylko do czasu. reszta . które uważał za szaleństwo. w 1941 r. a wkrótce połowa wszystkich czołgów w brytyjskich dywizjach pancernych została sprowadzona z USA. pochodził z fabryk amerykańskich. Na podstawie tych doświadczeń Brooke uznał.w roku 1941. Brooke w swoim pamiętniku zapisał: W świetle obecnej sytuacji plan [inwazji . iż złamie opór Niemców. wystrzelony przez żołnierza brytyjskiego. Amerykanie byli innego zdania. nalotami na niemieckie fabryki. że przełamał niechęć sojuszników do swych propozycji. a później nabierały coraz większego znaczenia. Europie Zachodniej i w rejonie Morza Śródziemnego. Nie mógł jednak powiedzieć Amerykanom: . lekkich bombowców. Obydwa państwa splotły się w ogromnym wysiłku wojennym i każdy z brytyjskich generałów rozumiał. brytyjska VIII armia w Egipcie z utęsknieniem oczekiwała na transport amerykańskich czołgów M3 Grant. Grecji. . Była więc to siła zdolna rozgromić flotę inwazyjną i zmiażdżyć oddziały. a ugruntował się w tym przekonaniu podczas spotkania z premierem Churchillem 14 kwietnia. znając wcześniej zapędy Amerykanów. Generał Marshall był przekonany. Royal Navy potrzebowała amerykańskich okrętów i amerykańskich stoczni.w Niemczech. Brooke nie mógł więc powiedzieć: “nie”. w 1943 r.a prezydent Franklin D. Wkrótce potem wrócił do Stanów Zjednoczonych.“nie”. Brytyjczycy dotkliwie odczuli siłę Wehrmachtu w Norwegii. Roosevelt popierał go “z całego serca” aby wojska anglo-amerykańskie ruszyły do frontalnego ataku na Francję. A jednak Brooke i Churchill. gdzie natychmiast poinformował prezydenta o pozytywnych wynikach londyńskich rokowań. że siła dywizji sprzymierzonych będzie tak duża. że nie ma wyjścia. które wprowadziłyby nieprzyjaciół w błąd co do miejsca lądowania. aby obezwładnić przemysł zbrojeniowy i wyniszczyć Luftwaffe. opracowali plan. aby w nich budować i remontować swoje jednostki.jak tego chcieli amerykańscy autorzy planu “Sledgehammer” . który pozwalał uniknąć sporu. że splotu tego nie może naruszyć bez narażenia na szwank interesu ojczyzny. Mniej więcej połowa z nich stacjonowała na froncie wschodnim. opanowaniem wybrzeży Morza Śródziemnego w celu zmuszenia Niemców do rozproszenia sił. jest po prostu fantastyczny. Brooke chciał osiągnąć odroczenie inwazji na Francję. Wielka Brytania była silnie uzależniona od szczodrości zamorskiego krewnego. na Krecie i w Afryce Północnej.bojowej. a w każdym razie odsunąć podjęcie ostatecznej decyzji o inwazji na kontynent europejski. co dziesiąty pocisk. Generał Marshall żądał więc . Tym pojazdom nie mógł bowiem dorównać żaden czołg brytyjski ani amerykański.

Prezydent Roosevelt natychmiast powiadomił Stalina. gdy poznał działalność London Controlling Section.ETOUSA) . mające osłaniać lądowanie wojsk desantowych. że alianci zachodni planują na wrzesień utworzenie drugiego frontu. przystąpili do planowania rajdu kilku tysięcy żołnierzy na wybrzeże francuskie w rejonie portu Dieppe. polegającej na przerzuceniu do Wielkiej Brytanii żołnierzy i sprzętu niezbędnego do zwycięskiego podboju wybrzeży Francji.miał doglądać przygotowań do wielkiej operacji inwazyjnej “Sledgehammer”. przeczulonych na punkcie tajemnicy wojskowej i operacji specjalnych. a znajomość problemów europejskich generała Eisenhowera sprowadzała się do wiedzy nabytej w czasie zbierania materiałów do książki o amerykańskich pomnikach wojennych w Europie.była stanowczo za ciężka (38.5 ton) do walki na kamienistej plaży. Nie wywarł na nich dobrego wrażenia oficer.przygotował założenia planu “Rutter”. Zastanawiające. był pułk czołgów. Wsparcie z morza miało zapewnić 200 okrętów (wśród których największymi jednostkami były niszczyciele). a z powietrza 200 samolotów RAF. były zbyt małe. To przekonanie nasiliło się.. którego doświadczenie bojowe było równe zeru..) Takie postępowanie stało się jednak zwyczajem. Pociski najcięższych dział kał. Ruszyły przygotowania do rajdu na francuskie wybrzeże w rejonie Dieppe. który . Najgroźniejsza broń lądujących oddziałów . którą dowodził. miała wiele wad.. gdzie Niemcy w ciągu 6 godzin byli w stanie wprowadzić do walki dywizję pancerną (tj.wsławiony sprawnym przeprowadzeniem ewakuacji swojej dywizji spod Dunkierki w maju 1940 r. około 300 czołgów)? Plan zakładał zniszczenie urządzeń w niewielkim porcie. Uważał ich za dziwaków. Plan Montgomery’ego został jednak zaaprobowany. Atak miały przeprowadzić dwie brygady z kanadyjskiej 2. zorientowanie się w terenie i w organizacji obrony wybrzeża. wspomagane przez niewielki oddział komandosów brytyjskich i 28 nowych czołgów Churchill. którymi dysponowały niszczyciele. ewentualne zdobycie maszyny szyfrującej “Enigma”.W Londynie zaś brytyjscy planiści. aby skruszyć niemiecką obronę. 120 mm. Na naradzie w Sztabie Generalnym brytyjscy sztabowcy słuchali jak urzeczeni słów Montgomery’ego. pod okiem specjalisty z London Controlling Section. pod dowództwem generała Bernarda Law Montgomery’ego. iż morskie wsparcie desantu jest wprost symboliczne. W tym samym czasie agent “Tatę”. szyfrował depeszę do centrali Abwehry: Z najlepszych źródeł uzyskałem informacje o tajnych przygotowaniach dużych sił alianckich do desantu na francuskie wybrzeże w rejonie Le .5 lub 2 dniach powrót do Anglii. schwytanie pewnej liczby Niemców. a po 1.jako głównodowodzący europejskiego teatru działania armii USA (European Theater of Operations US Army . który nie oddał ani jednego strzału w walce. Uznał. którego nie mogli się pozbyć.czołgi Churchill . W czerwcu do Londynu przybył generał Dwight Eisenhower. zwłaszcza gdy Wielka Brytania stawiała samotny opór w 1940 i 1941 r. (. Eisenhower nie przejmował się jednak pełnym wyższości dystansem brytyjskich oficerów. Zapisał w pamiętniku: W pierwszych dniach wojny. Brytyjczycy niewiele mieli do przeciwstawienia Niemcom z wyjątkiem podstępu. wprowadzona niedawno do uzbrojenia. Co mogły zdziałać dwie brygady i 28 czołgów na francuskim wybrzeżu. Tymczasem generał Bernard Law Montgomery . a ponadto. dywizji. Liczne zastrzeżenia można było mieć również do planu wsparcia oddziałów przez samoloty RAF. Największą jednostką. stromo opadającej do morza. Brytyjczycy przyjęli go chłodno. . że powodzenie operacji zależy od utrzymania całego przedsięwzięcia w jak najgłębszej tajemnicy. Tymczasem w Waszyngtonie generał Marshall zakreślał główne kierunki zakrojonej na szeroką skalę operacji “Bolero”. że żaden z doświadczonych żołnierzy nie zwrócił uwagi. co warunkowało całkowite zaskoczenie niemieckiego garnizonu na francuskim wybrzeżu.

został zaminowany i miał być wysadzony. gdy tylko pojawiłyby się alianckie okręty.. Dlaczego wskazał Dieppe? Czyżby nie znał planu Montgomery’ego? Bardzo możliwe. Dowództwo wojsk niemieckich we Francji nakazało wzmocnienie garnizonu we wskazanym mieście.zasłaniający widok na część plaży. Termin jeszcze nie jest znany. Polecenie wysłania takiej depeszy dał szef LCS. najbardziej narażoną na atak z morza . . że alianci szykują się do inwazji na wybrzeże francuskie. że wymóg zachowania tajemnicy wojskowej uniemożliwił poinformowanie szefa dywersyjnej organizacji LCS o planach Sztabu Generalnego. Budynek kasyna . Dla niego był to tylko element wielkiej gry. przez co poszerzyłoby się pole ostrzału niemieckich dział. Jednakże zadziwiająca to zbieżność.Dieppe. pułkownik Stanley.Havre .. Pod kamieniami plaży ułożono dodatkowo 14 tysięcy min przeciwpiechotnych i przeciwpancernych. która miała przekonać Niemców.

. jakim Brooke wymawiał nazwisko swego adwersarza...Roosevelt nalega.. że rozwój sytuacji w Afryce Północnej skłoni Roosevelta do przyjęcia naszego projektu. W ten sposób odciągniemy z frontu wschodniego część sił Luftwaffe. z metalowymi drzwiami do poszczególnych pomieszczeń schronu. ale Churchill lubił spędzać czas w podziemnym bunkrze.Generał Brooke. nie zgadzam się z opinią generała Marshalla.. nad którym wisiała ogromna mapa Europy.zakończył swój wywód Brooke. Niemieckie linie komunikacyjne wydłużają się. Wybrał jedno.W tonie. obciął koniec w mosiężnej gilotynce i zapalił.Tak.Sojusznicy i Wrogowie Późnym majowym wieczorem premier Winston Churchill zszedł do schronu pod masywnym budynkiem obok Ministerstwa Spraw Zagranicznych.Uważam . Bardzo szybko rośnie u nich produkcja zbrojeniowa.Faktem jest. a jednocześnie dywizje są rozpraszane wzdłuż ogromnego frontu o długości około 2. . Cisza i nastrój tego pomieszczenia stwarzały atmosferę sprzyjającą skupieniu. który Churchill pieczołowicie hołubił.Młody żołnierz czekał na pozwolenie wpuszczenia gościa..Panie premierze ..że przedwczesne otwarcie frontu zachodniego może zakończyć się jedynie straszliwą jatką. . wąski korytarz. Inwazja wojsk anglo-amerykańskich na wybrzeże . kierowanych przez Kreml. Wkrótce pokój wypełniły kłęby dymu. .5 miliona żołnierzy. liczą obecnie około 250 tysięcy ludzi. . . Naloty w 1942 r.Churchill wskazał fotel przy biurku.Churchill odwrócił się w stronę mapy i zaczął wyszukiwać wzrokiem rejony niemieckich uderzeń.5 tysiąca mil. postępy wojsk niemieckich mogą być niepokojące. gdy na Londyn sypały się niemieckie bomby. związanego z inwazją w tamtym rejonie. . . że daleko zaszli. . . że inwazja naszych wojsk na kontynent. ale jednocześnie jej liczebność niemalże się podwoiła w stosunku do końca 1941 r. która zredukuje do minimum nasze szansę na ostateczne zwycięstwo.zameldował się generał. ponieważ zakłady ewakuowane za Ural już podjęły normalną pracę. przywodził mu zawsze na myśl najtrudniejsze dni 1940 r. tak. w którym przechowywał cygara.Uważa pan więc.Lub Hopkinsa.Tak. wyłożonego zielonkawym dywanem. . Panie premierze. Oczywiście. . .Bez wątpienia pod wpływem Marshalla! . Armia Czerwona straciła w maju i czerwcu tego roku około 250 tysięcy żołnierzy. że Rosjanom grozi klęska . Wszedł do swojego pokoju. były już rzadsze. tym trudniejsza staje się ich sytuacja logistyczna. Sądzę jednak. To był plan.. niech wejdzie. i skierował się w stronę dużego biurka. działające na tyłach. Oddziały partyzanckie. Jestem zdania. ale im dalej zapuszczają się w głąb Rosji. że Rosjanie nie przetrzymają niemieckiej ofensywy. sir.dodał po chwili. Rozległo się pukanie do drzwi.Premier uniósł pokrywkę drewnianego pudełka. kiedy to Rosjanie mieli pod bronią około 2. . można było wyczuć wyraźną antypatię.Czy zna pan ostatnie doniesienia z Waszyngtonu? . . Jasno oświetlony.Myśli pan o opinii generała Marshalla? .powiedział z naciskiem Brooke . że możemy najwyżej przeprowadzić duży rajd na francuskie wybrzeże. On uważa. nie jest koniecz.Niech pan siada .Według naszych ocen.. która zmusiłaby Niemców do przerzucenia z frontu wschodniego części wojsk.

.B W]. Chciał.Afryki Północnej pozwoliłaby osiągnąć wiele celów za jednym zamachem. do Czechosłowacji i Polski.Słowa Churchilla nie miały żadnego znaczenia. że Związek Radziecki może wygrać wojnę sam. Jest niemożliwe określenie. Zrozumiałe jest. byle tylko alianci odciągnęli co nieco Niemców i tym samym dali Armii Czerwonej czas na mobilizację rezerw i uzupełnienie zaopatrzenia. . Churchill nie starał się nawet ukryć niechęci wobec planu szybkiego utworzenia drugiego frontu w Europie: . Pierwszym etapem jego podróży był Londyn. Z taką misją wyruszył z Moskwy Wiaczesław Mołotow. które argumenty wysuwać. Przeszkodę w realizacji tego przejrzystego planu stanowili Roosevelt i Stalin. ludowy komisarz spraw zagranicznych. dawała też bazę. Uważał. że Roosevelt obawia się załamania Związku Radzieckiego. aby skłonił on Churchilla do jak najszybszej inwazji we Francji. Z Londynu udał się do Waszyngtonu.Upoważniam zatem pana do poinformowania Stalina. Wolał. gdzie osobisty samolot Mołotowa Pe-8 wylądował po południu 20 maja 1942 r. Przede wszystkim dawała szansę rozgromienia wojsk niemiecko-włoskich. nie zawahamy się przed wprowadzeniem planów w życie. Radziecki dyktator zdawał się odgadywać plany Churchilla. a później na Bałkany. Nie możemy więc składać żadnych obietnic. grożącą wejściem wojsk alianckich na Węgry. z której mogłyby wyruszyć wojska do Europy najpierw do Włoch. Stalin musiał wzmóc presję na Roosevelta. Przegrana i duże straty zachodnich aliantów nie martwiły Stalina. zagrażających Kairowi. kiedy sytuacja dojrzeje do przeprowadzenia takiej operacji. żeby wojska anglo-amerykańskie nie były za silne. która zakończyłaby się katastrofą. Wywiad radziecki informował go bowiem. . Państwa te chciał widzieć jako radzieckie zdobycze wojenne. przez które prowadziły najważniejsze szlaki komunikacyjne do brytyjskich kolonii na Bliskim i Dalekim Wschodzie.powiedział prezydent. Gdyby nawet Niemcy odnieśli zwycięstwo. przyszły rok będzie bez wątpienia znacznie gorszy niż obecny [do przeprowadzenia inwazji . Mołotow liczył na to.. aby stamtąd z kolei rozpocząć zwycięski marsz do Berlina. Szybko przeszedł do sedna sprawy: . a jeśli Hitler stanie się niekwestionowanym władcą kontynentu. dając nieprzyjacielowi okazję do chwały z powodu naszej klęski. Bitwa na wybrzeżach Francji zmusiłaby Niemców do skierowania tam części sił z frontu wschodniego. pozwalała Brytanii objąć w mocne władanie wybrzeże Morza Śródziemnego. .Jeżeli przesunie pan termin inwazji na Europę. Mołotow wiedział doskonale. a nie miał zamiaru mu ich ułatwiać. Akcji. będzie musiał pan ewentualnie przejąć cały ciężar wojny. W czasie rozmowy w Białym Domu stwierdził: . że oczekujemy utworzenia drugiego frontu jeszcze w tym roku .Czynimy przygotowania do lądowania na kontynencie w sierpniu lub wrześniu 1942 r. Co na tym zyskiwał? Przekreślał możliwość inwazji na Bałkany. i tak musieliby pozostawić wiele dywizji we Francji w obawie przed następnymi inwazjami. że nie byłoby korzystne dla Rosjan ani aliantów podejmowanie akcji inwazyjnej za wszelką cenę.Głównym czynnikiem ograniczającym wielkość operacji inwazyjnej jest brak specjalnych okrętów desantowych. że prezydent Roosevelt podejmie inną decyzję i zmusi krnąbrnego sojusznika z Londynu do przyśpieszenia ataku. aby zachodni alianci jak najszybciej uderzyli na Francję. ale jeżeli będzie to możliwe i uzasadnione.

aby wyjaśnił on brytyjskie stanowisko. Mógł jedynie roztaczać wizję totalnej klęski i “rzeki krwi”. że legła w gruzach misterna konstrukcja negocjacji. To ostatnie zdanie było niezwykle ważne. Ponadto Churchill odczuł boleśnie fakt. Wysłał natychmiast do Waszyngtonu lorda Louisa Mountbattena. Churchill i generał Brooke wyruszyli 17 czerwca do Stanów Zjednoczonych.) Ale co innego możemy zrobić? Czy możemy pozwolić sobie na bezczynność na atlantyckim teatrze wojny przez cały 1942 r. Ten długo wpatrywał się w tekst. że tego roku nie powinno dojść do dużej akcji inwazyjnej na francuskim wybrzeżu. Nie przekonał jednak prezydenta. Było to ważne zwycięstwo wojsk niemieckowłoskich. wskazywał.byli gotowi do jego odparcia. mogłyby. że mimo wszystkich wysiłków sukces jest mało prawdopodobny.Czarny Dzień Churchilla Churchill wiedział. że w najbliższym czasie wojska “osi” mogą wedrzeć się do Egiptu. Brytyjski premier wychodził z założenia. Niechby wtedy Roosevelt . że odrzucając możliwość inwazji na Europę. W takiej sytuacji planowanie inwazji na Francuską Afrykę Północno-Zachodnią było nierealne. aby go zrealizować. pod warunkiem że udowodniłby.30. By jak najszybciej przeciwstawić się tej koncepcji.. w jaką zamieni się kanał La Manche. w wyniku której uzyskalibyśmy przewagę. Gdy ucichły już grzecznościowe formułki. generał Marshall i Harry Hopkins. operacji. a także bezpośrednio lub pośrednio przejęlibyśmy ciężar prowadzenia wojny w Rosji? Powinniśmy przestudiować operację (Torch) we Francuskiej Afryce PółnocnoZachodniej. Podał prezydentowi kartkę. Spotkanie w Białym Domu rozpoczęło się 21 czerwca o 16. ustalone przez Roosevelta i Churchilla głosiło: Operacje we Francji lub w Belgii i Holandii w 1942 r.poinformowani o możliwości desantu . do sali wszedł jeden z sekretarzy.. Po tej wiadomości niewiele pozostało mu do powiedzenia. Przygotował w związku z tym memorandum: Jesteśmy przekonani. Brooke i generał John Dill. Po drugiej stronie zajęli miejsca: Churchill. (. Kartka zawierała kilka słów: “Tobruk został zdobyty”. choć zdawał sobie sprawę z ryzyka.prasa amerykańska ubóstwiała opisy bohaterskich śmierci obywateli tego państwa). (. Raport. że nie może pozostawić Roosevelta pod wrażeniem rozmowy z Mołotowem. które chciał prowadzić. który przekazał brytyjski wysłannik. gdyby zakończyły się sukcesem. Roosevelt przebiegł ją wzrokiem i bez słowa przekazał Churchillowi.? Czy nie powinniśmy przygotować. Widać było. z drugiej strony. że o klęsce swoich wojsk dowiedział się od Amerykanów. musi przedstawić prezydentowi alternatywę. Plany i przygotowania do takich operacji będą prowadzone z całą możliwą szybkością.B W].) Jeżeli opracowany zostanie mądry plan. Porozumienie w sprawach militarnych. Od dawna już myślał o wysłaniu na francuski brzeg “próbnego” desantu. gdyby wśród nich byli Amerykanie . Za owalnym stołem sali konferencyjnej zasiedli po jednej stronie: prezydent Roosevelt. Przygotowania do operacji “Rutter” trwały. musimy być gotowi przyjąć alternatywne rozwiązanie [podkreślenie .. gdyby Niemcy . Jeżeli. Dawało Churchillowi możliwość wycofania się z operacji inwazyjnej.. tworzące niebezpieczeństwo. które mogło wzrosnąć. iż “sukces jest mało prawdopodobny”. przekonanych o konieczności inwazji. a potem zliczyć trupy i rannych. że prezydent ulega wpływowi Marshalla i ministra wojny Henry’ego Stimsona. szczegółowe sprawdzenie wykaże. Wystarczyło więc wysłać kilka tysięcy żołnierzy na francuski brzeg (najlepiej. w ramach struktury “Bolero”. doprowadzić do osiągnięcia ważniejszych celów politycznych i strategicznych niż operacje prowadzone na jakimkolwiek innym teatrze wojny. energią i pomysłowością. nie powinniśmy wahać się.

. W Stanach Zjednoczonych zwyciężyliby wówczas zwolennicy zaangażowania wszystkich sił w wojnę z Japonią.byli zgodni co do jednego: oddziały inwazyjne nie mają szans wdarcia się na brzeg. na wystąpienie warunków. Po nieudanej próbie opanowania francuskiego wybrzeża Roosevelt zostałby zapewne zmuszony do rezygnacji z urzędu prezydenta. w Normandii. co bez wątpienia natychmiast wykorzystałby Stalin. Leigh Mallory (działania powietrzne) . Operacji nadano kryptonim “Jubilee”. osiąganych gładko.odważył się nalegać na posłanie do Francji kilkuset tysięcy żołnierzy!. Gdyby Churchill zagrał tą kartą. Ameryka wycofałaby swoje poparcie dla Wielkiej Brytanii. gdyby Churchill nie zgodził się na dokonanie inwazji . wreszcie mógł stracić chwalebne miejsce w historii. Kinga. Musiał pokazać Amerykanom. straciłby zaufanie prezydenta USA. Efekt byłby ten sam.. morskich lub powietrznych nie jest przygotowany do rekomendowania operacji “Sledgehammer” jako możliwej do przeprowadzenia w 1942 r. Podstawowym warunkiem powodzenia operacji było więc zachowanie ścisłej tajemnicy.. że Ameryka zajmie się wtedy wojną na Pacyfiku! Premier postanowił jakoś wybrnąć z tej sytuacji. Opozycja oskarżyłaby go o wysłanie na śmierć brytyjskich żołnierzy tylko w celu przekonania Roosevelta o nierealności inwazji. (. straciłby wszystko. a do prezydenta Roosevelta wysłał depeszę: Żaden odpowiedzialny brytyjski dowódca wojsk lądowych.obrażony prezydent groził. w rejonie między Dieppe i Le Havre. Delegacja amerykańska miała przybyć 18 lipca. (. Jej dowódcy .. że wkrótce nastąpią nieprzyjacielskie inwazje w rejonie OB West.. że obrót wydarzeń nakazuje rządowi Stanów Zjednoczonych zmienić dotychczasową strategię i skoncentrować siły amerykańskie na Pacyfiku. że wysyła do Londynu swoich przedstawicieli: generała Marshalla.kapitan J. pozostawiając Wielkiej Brytanii tylko niewielką pomoc.. Hopkinsa i admirała Ernsta J. Waszyngton zareagował ostro. co przyniesie próba wdarcia się na francuski brzeg. że alianci planują uderzenie w rejonie Dieppe? . Hughes Hallett (operacje morskie). Informacji o przyjeździe delegacji towarzyszyła depesza. 8 lipca 1942 r. W jego ocenie zgoda na szybką inwazję była szaleństwem. generał T.H. Prezydent powiadomił Churchilla. Trzy dni wcześniej Churchill wydał polecenie przeprowadzenia rajdu na wybrzeże francuskie. w których “Sledgehammer” mógłby być rozsądnym przedsięwzięciem. Churchill znalazł się w sytuacji bez wyjścia. Anglia może zostać zmuszona do natychmiastowego przeprowadzenia inwazji w celu stworzenia drugiego frontu lub też ryzykuje utracenie Rosji Sowieckiej jako politycznego i militarnego elementu. a bez tego zwycięstwo w Europie było niemożliwe. w której prezydent pisał. Roberts (działania lądowe).) Przede wszystkim na brzegu kanału La Manche. że leżą w zasięgu większości okrętów inwazyjnych. Nie! To był prostacki plan. generał J. W tym samym czasie Adolf Hitler podpisał rozkaz: Jako rezultat na szych zwycięstw. gdyż obszary te znajdują się w zasięgu nieprzyjacielskich samolotów myśliwskich oraz ze względu na to.) Szefowie sztabów raportują: “Niewielkie są szansę. Z tego względu jest wysoce prawdopodobne. Skąd fuhrer wiedział. jeżeli nieprzyjaciel zostanie uprzedzony o inwazji. Churchill nakazał przerwanie przygotowań do operacji “Rutter”.

Jak to rozumiesz? . . To od mojego męża. położony na uboczu. od ponad roku współpracujący z wywiadem niemieckim. Był to oficer Abwehry Heinz Eckert.Opowiedz mi o niej.odpowiedział jego przewodnik. Raoul Kiffer. . niewiele miałem czasu na sen.Mam też przesyłkę. że odsunęła parapet i wydobyła spod niego pakunek.. Ostatnio odebrałam wiadomość z radia BBC: “Georges wkrótce obejmie Jeanette”.Nie nazywaj mnie kapitanem! Idziemy. którego będziemy tam przerzucać. lecz z przyjemnością rozprostuję kości. . w której był tylko jeden człowiek.Raoul wskazał szary.. Przez nie domknięte drzwi Heinz zauważył. .zagaiła rozmowę. .Przepraszam. Obecność Raoula. noszący pseudonim “Kiki”. Wyszli na niewielki placyk przed dworcem. Musi pan tylko niemiecki akcent zmienić na angielski i madame Jeanette niczego nie będzie podejrzewać. wkrótce przybędzie tutaj z wojskami amerykańskimi. Z ostatniego wagonu wysiadł wysoki.Przygotowują inwazję. gdy usiedli w saloniku. . lecz czekali na wyraźne polecenie. jednopiętrowy budynek. Kieruje miejscową siatką ruchu oporu. .Przesyłka z Dieppe Pociąg osobowy z Paryża zatrzymał się na niewielkiej stacyjce Veules-les Roses. Wszedł do poczekalni. wijącej się między kamiennymi murkami.. Co nowego? “Kiki” obejrzał się. Madame nie mogła wiedzieć. Raoul .Daleko stąd? . . członek francuskiego ruchu oporu. że dowie się pan znacznie więcej od madame Jeanette. Przybyły obcesowo szarpnął go za ramię.zapytał mężczyzna nazwany kapitanem. Wygląda pan odpowiednio. ale na wąskiej wiejskiej drodze. Jak rozumiem. jest w Anglii. Rozejrzał się po peronie i po chwili ruszył w stronę budynku dworca. usuwała wszelkie wątpliwości na temat kanadyjskiego pilota. . drzemiący na ławce pod oknem. .Pani Dumoulins wyszła z pokoju.Ależ oczywiście! . Ma podobno ważne materiały do przekazania do Londynu. żebyśmy nie podejmowali działań zbrojnych na własną rękę. Z Paryża co prawda nie jest daleko. kapitanie. o której wspomniałam Raoulowi. .Powtarzają się ostrzeżenia z Londynu.Jeanette Dumoulins.Mam do pana prośbę. około 45 lat. Jeanette Dumoulins przyjęła ich gościnnie. smukły mężczyzna. że będzie pan wkrótce w Londynie . .Tak.Mężczyzna z ławki potarł twarz i oczy dłońmi. że Raoul pracuje dla Niemców. ..Około dwóch kilometrów . Myślę. Poza tym najważniejsza jest moja rekomendacja.“Kiki” wzruszył ramionami. który od 1940 r.Spać to powinien pan w domu. To już tutaj. .Ten Evans to ja? .. . którego znała od wielu lat.Wiem. Wróciła do gości i . I nie chcą mieć bałaganu.To oczywiste.To dobrze. . Za tę niewiedzę w roku 1944 zapłaciła życiem.. Gdyby pan zechciał odszukać Georgesa w Londynie i dowiedzieć się od niego czegoś więcej. że prześlemy je przez kanadyjskiego lotnika o nazwisku Evans. nie było nikogo. . Obiecałem. .Poza tym pociąg się spóźnił. .powiedział.

Kareta to nie jest. Weszli wąskimi. kto to jest .Dowiedziałeś się o nim czegoś bliższego? . Rozciął więc ostrożnie materiał i wyciągnął plik papierów. .Dojdę piechotą.Ten drań ma dostęp do wszystkiego. .“Moineau” wskazał zakole drogi. na którym drzemał.Co to jest? .Wyruszy pan dziś wieczorem. tak jak prawdziwa Jeanette pytała mnie. Czeka.Heinz wydobył z teczki niewielki pakunek.Niech pan pamięta o moim mężu . położył paczkę na stole. Malarz Andre Lemoin.. stąd do Dieppe tylko 25 kilometrów. Na jego twarzy odbijała się narastająca wściekłość.powiedziała przez drzwi madame Jeanette. .zapytał. nic wspólnego z konspiracją..uśmiechnął się Heinz. Heinz wsiadł do obszernej skrzyni. na jakim stanowisku ani też.podała “Evansowi” paczkę. gdzie czekał na nich niski. . .Proszę pamiętać.Muszę znać jego nazwisko.poprosiła pani Dumoulins. ale sądzę. Muszę dowiedzieć się. niż pokonać dwadzieścia parę kilometrów na piechotę. ale zanim wbił ostrze w brezent paczki. .Dziewczyna. niepozorny człowiek. Późnym wieczorem rozległo się delikatne pukanie. . kilka miesięcy wcześniej został zmuszony do współpracy z Niemcami. . starannie owiniętą w gazetę. były to zdjęcia nabrzeży portu i suchego doku w Dieppe. odległe o kilkaset metrów. a widząc przyzwolenie Raoula. .Heinz wyciągnął z kieszeni scyzoryk.Heinz czekał. . że to bardzo ważne dla naszej sprawy . A gdzie jest prawdziwy kapitan Evans? . którego Heinz dobrze znał. . Na podwórzu stał wóz zaprzężony w dwa muły. który odebrał od pani Dumoulins. Heinz przejrzał też kartki dołączone do fotografii.Przybył “Moineau” . które nam przekazuje.Przygotowałam pokój dla panów.Nad morzem. że nazywa się Jeanette. stanowisk karabinów maszynowych i dział przeciwlotniczych.powiedział. ma powiedzieć. Raoul podniósł się z fotela. Nie miałem dotąd. Musi zapytać go o swojego męża. pseudonim “Moineau”. aż przybije kuter.Dokumenty od Niemca pracującego w Dieppe .Daleko stąd do mostka? . ale pomyślałem.Czy tam nie ma jakiegoś mechanizmu niszczącego? . podobny do tego. .Możemy rozmawiać? . Pani Dumoulins mówiła o człowieku.Tylko tyle.Na pewno go pan znajdzie. Schował pakunek do teczki i rzucił się na łóżko.Oczywiście. zaproponowałabym wyprawę nad morze. aż ucichną kroki pani Dumoulins. co prawda. . .odpowiedział Raoul.wyjaśnił “Moineau”. . . . Nie mogę zadawać wielu pytań. Gdy tylko zostawili za sobą światła Veules-les-Roses. Prawdopodobnie pracuje w organizacji Todta. Heinz zeskoczył z pojazdu. . “Moineau” przyjdzie około dziewiątej. krętymi schodami do pokoju na górze. że lepiej będzie jechać choćby czymś takim. Ale teraz nie pora na wycieczki. . że zdołam wykonać zadanie . Masz na to tydzień. jak się nazywa.zaznaczyła. Gdyby były inne czasy. która wręczy Evansowi tę paczkę. Mężczyźni spakowali się i zeszli na dół. Przyglądał się im dokładnie. Teraz pewnie maluje morze. ale nie wiem. upewnił się: . . abyście mogli wypocząć. że nie bierze pieniędzy za materiały. Evans po przybyciu do Anglii musi .Na pewno nie.Zaraz za zakrętem. który zabierze go do Anglii .Posłuchaj uważnie .

. Oficer wywiadu.przedstawił się. Fałszywe raporty informowały też. Za nim dostrzegł samochód ze zgaszonymi światłami. w samym mieście stacjonowało 5 tysięcy żołnierzy. głównodowodzącego wojskami niemieckimi na Zachodzie. że w mieście stacjonuje batalion rekrutów nie mających obycia z bronią. której celem było wprowadzenie aliantów w błąd co do wielkości i dyslokacji sił niemieckich w rejonie Dieppe. że stacjonuje tu 1400 żołnierzy ze 110. a cała dywizja pancerna mogła przybyć na pomoc w ciągu 6 godzin. Powodzenia. że w Dieppe stacjonuje batalion 110.Jedziemy do Paryża. Niemcy przekonali Brytyjczyków. Rundstedt polecił wzmóc tempo operacji “Porto II”. W rzeczywistości jednak w rejonie Dieppe rozłożyła się doskonale wyposażona i wyćwiczona 302. Następnego dnia raport z przebiegu tej akcji dotarł do kwatery feldmarszałka Gerda von Rundstedta.przekazać ten pakunek jako bardzo ważny. stwierdził. Wsiadł. który referował dotychczasowe ustalenia.Kapitan Eckert . dywizji. kompania czołgów. która poniosła ogromne straty na froncie wschodnim i miała rzekomo we Francji zostać zrekonstruowana. . dywizji piechoty. że z materiałów uzyskanych przez Abwehrę wynika niezbicie. . dywizja piechoty. batalion artylerii. iż alianci uderzą na Dieppe w ciągu 3 może 4 tygodni. Heinz ruszył w stronę zakrętu. Dzisiaj w nocy nadacie do Londynu potwierdzenie.

że nie umieją prowadzić wojny. King i Harry Hopkins. 22 lipca w sali konferencyjnej panował przygnębiający nastrój. Wzbudziłoby to podejrzenia Amerykanów.Depesza Roosevelta 18 lipca na lotnisku Prestwik w Szkocji wylądował samolot. a gdy przyszedł Churchill. skąd powrócił po kilkudziesięciu minutach. morskimi i powietrznymi w ataku na brzeg zajęty przez nieprzyjaciół. Operacja “Jubilee” nie była już potrzebna. musimy skontaktować się z prezydentem Rooseveltem. . Do delegacji amerykańskiej dołączył przebywający w Londynie .. iż żadna ze stron nie zamierza zmienić stanowiska. Rychło okazało się. Churchill zgodził się. Pierwsze spotkanie w sali konferencyjnej siedziby rządu przy Downing Street 10 odbyło się 20 lipca. Przez chwilę rozmawiał z innymi członkami swej delegacji. na którego pokładzie przybyli ze Stanów Zjednoczonych: generał George Marshall.. Amerykanie byli wyraźnie poirytowani. że warunki atmosferyczne w ciągu najbliższych tygodni nie będą sprzyjać morskim akcjom. który miał ich zawieźć do posiadłości premiera w Chequers pod Londynem. morskich i powietrznych. Ich zdaniem.Zanim podejmiemy ostateczne decyzje.” Brytyjczycy również sprawiali wrażenie zdenerwowanych. Na czele wojsk alianckich miał stanąć generał Eisenhower. Było to wyraźne ograniczenie roli dowódców brytyjskich. Wygrał długą i męczącą batalię. Prezydent Stanów Zjednoczonych zgodził się na odłożenie inwazji na kontynent europejski i rozpoczęcie przygotowań do uderzenia na Afrykę Północną.. że strony nie osiągną kompromisu. Dwudniowe negocjacje nie przyniosły rozstrzygnięcia. W pewnym momencie Hopkins poprosił Churchilla o zarządzenie przerwy. Hopkins przekazał mu tekst depeszy Roosevelta: Dowódcy amerykańskich sił zbrojnych mają podjąć prace nad przygotowaniem alternatywnej operacji przeciwko Niemcom. jakby chciał powiedzieć: “A kto w tej sali czuje się dobrze?. Amerykanie byli zdecydowani na jak najszybsze przeprowadzenie operacji “Sledgehammer”. Churchill nie mógł i nie chciał jednak zrezygnować z ataku na francuski brzeg.odczytał Hopkins.. “Czuję się cholernie przygnębiony” . Amerykanie nie zgodzili się jednak na postój i zażądali jazdy do Londynu.ze względu na przygotowania do inwazji generał Eisenhower oraz dowódcy wojsk lądowych. Brytyjczycy byli niewzruszeni. Hopkins wyszedł z sali i skierował się do pokoju łączności. Już pierwsze słowa wskazywały. Te doświadczenia miały się przydać za kilka lat do przeprowadzenia inwazji w Europie. Marshall napisał coś na kartce i podsunął ją Hopkinsowi. Kryzys został zażegnany. Tam oczekiwał ich Winston Churchill. Ponadto dowódcy alianccy potrzebowali doświadczeń w przygotowaniu i kierowaniu wojskami lądowymi. że cała akcja była przygotowana jedynie w celu wykazania im. Był to afront wobec Churchilla. która to operacja pozwoli na ofensywne zaangażowanie wojsk amerykańskich w 1942 r. jedynie admirał Harold Stark skłonny był przyznać. Każde zwycięstwo ma swoją cenę. admirał Ernst J. Spojrzał na Marshalla i pokiwał głową. próba opanowania francuskiego wybrzeża musi zakończyć się klęską. ale członkowie delegacji nie mieli nastroju do uprzejmych gestów. Wsiedli natychmiast do specjalnego pociągu. Można było odwołać przygotowania do ataku na Dieppe. . ale Churchill nie protestował.

Uważajcie . Dwa tygodnie temu w pobliżu drogi.Kto idzie? . Coś się dzieje. w nocy. Na podniesienie rąk nie było czasu. . . Minęli ją. Zwracać uwagę na wszelkie odgłosy od strony morza: warkot silników samolotowych.Głos dobiegał ze szczeliny w betonowych kręgach bunkra strażniczego.pomyślał Kappe. Odnalazł przejście i zatrzymali się. Zwykle pozwalał żołnierzom palić papierosy. ciche. Żołnierze przecisnęli się między kozłami i wskoczyli do dołu wyłożonego workami z piaskiem. że podniesie ręce do góry i pójdzie do niewoli. Wzmocniono posterunki. Było czarne. aby rozbełtać mózg. . Widział.Odzew: Bajonett . atak mógł przyjść nagle. Wiedział. Na froncie mógł liczyć na to. Śledztwo nie wykazało nic. na plaży.Za kilka minut przejmiemy posterunek “Gelb”.. Potem wbijali nóż w podstawę czaszki i obracali go. O wszystkich spostrzeżeniach natychmiast meldować.Coś tu dzisiaj niespokojnie. . odzew “Bajonett”.Ślady Na Piasku Plaża w Barfleur. zapiął pas z ładownicami i wyszedł przed koszarowy barak. z poderżniętymi gardłami. .Hasło “Berlin”. Minęła trzecia.pomyślał.odparł niewidoczny strażnik. przeszli przez pustą drogę i skierowali się w stronę latarni morskiej. . Kappe zerkał na morze widoczne w oddali. Godziny mijały powoli.W razie mojej śmierci zastąpi mnie szeregowy Lutz! W prawo zwrot! Marsz! Grupa żołnierzy ruszyła w stronę bramy. “Gdzieś tu powinien być posterunek” . Dwa lata służby nauczyły go nie lekceważyć żadnego ostrzeżenia. . że komandosi angielscy skakali z tyłu. Czterech szeregowców wyprężyło się na jego widok. morze było spokojne. Kapral Anton Kappe ściągnął ze stojaka karabin. gdy zostali napadnięci i zabici. Od kilku tygodni nakazywano im wzmożoną czujność. wpatrując się w ciemne zarysy kozłów. ale nie zbliżyła się do brzegu.odpowiedział Kappe. Partyzanci nie atakowali pracowników Todta. którą szli. Są pytania? Żaden z czterech żołnierzy nie drgnął. ale gestapo uważało. Kappe podniósł lornetkę do oczu. Nie sądzę. “Złowrogie” .nakazał dowodzący posterunkiem. której wyniosła sylwetka wyraźnie rysowała się na tle nieba. jak przyjeżdżały ciężarówki z minami do Dieppe.Możecie wejść..W porządku . Garnizon w Dieppe szykował się do odparcia inwazji.Zmiana . dźwięku słów angielskich.Tak jest! . zainstalowano dodatkowe karabiny maszynowe i działka przeciwlotnicze. pulsujące srebrnymi odblaskami księżyca. Przyjrzał się ich oporządzeniu. Zapewne wracali późnym wieczorem do domu. Tutaj. Wszystko było w idealnym porządku. w pobliżu Dieppe. podtrzymujących druty kolczaste. żeby to była nasza. Pół godziny temu słyszeliśmy motorówkę. Za ostatnimi budynkami patrol skręcił w stronę plaży. chwytając ofiarę za kolana i rozpędem przewracali na ziemię. znaleziono dwóch pracowników organizacji Todta. . ale tym razem się nie zgodził. Leżeli na rżysku.Kappe zarepetował karabin.Hasło? . a także okrętów i motorówek.Berlin. Szli wąską ścieżką między łąkami. gdy jeden z . . Nie lekceważyć odgłosów kroków. Zapamiętano? . Kappe nie wierzył w to. . że to robota ruchu oporu. pogrążyła się w ciemnościach.

18 sierpnia z portów brytyjskich wyszło w morze 250 jednostek floty inwazyjnej. Nasłuchiwał przez chwilę. Odgłosy się zbliżały.krzyknął Kappe do obsługi drugiego karabinu maszynowego w okopie.krzyknął Kappe. . Odgłos motorówki milkł w oddali.. Kappe wystrzelił drugą flarę. jak komandosi poderwali się. że inwazja nastąpi właśnie tu. Po chwili zniknęli w ciemnościach. Jak na dłoni ujrzał sylwetki kilku żołnierzy. chociaż widział. której jaskrawobiałe światło zalało plażę. pobiegli w stronę wody i wskoczyli do motorówki. Strzały z pistoletów umilkły. przeznaczonym do przewozu czołgów (LTS-Landing Tank Ship). Jego urządzenia umożliwiają wylądowanie czołgów i ciężkiego sprzętu. Patterson zaczął notować swoje spostrzeżenia. Pułkownik von Wedel z Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu sporządził raport. Gdy wzeszło słońce. co wystarczyło. gdzie widniała bruzda wyżłobiona mieczem motorówki.. Na piasku leżały łuski. . a więc żaden z napastników nie został ranny. A więc nocnymi przybyszami byli komandosi angielscy. Na okręcie desantowym. Tuż obok eksplodował granat i płomienie na kilka sekund rozświetliły plażę..Coś tam słychać . W każdej chwili napastnicy mogli ponowić atak. Kilka sekund później w ich stronę rozległy się strzały. Był Szkotem i wszystko .żołnierzy szturchnął go w ramię. którzy przywarli do piasku.polecił żołnierzowi. . to może zeszyt z zapisem ostatnich dni trafi jakoś do jego narzeczonej.poza wyglądem i kanadyjskim obywatelstwem . . a później przez zajęcie Abbeville i Le Havre . ale nie mógł dojrzeć niczego. Widział. Wyraźnie odciśnięte ślady wojskowych butów prowadziły do miejsca. ale bał się przedwczesnego alarmu. Dopuszczono również możliwość. Po kilkunastu minutach usłyszeli jedynie warkot nadjeżdżających samochodów pancernych. Utworzenie przyczółka w rejonie Dieppe stworzyłoby możliwość rozbudowywania go na całym odcinku wybrzeża między Sommą i Sekwaną.Panie kapralu! . Po chwili serie z dwóch karabinów przecięły powietrze. . . porucznik Andrew B.rozkazał. Z brzegu dochodziły odgłosy. by oświetlić teren. Po raz pierwszy wyruszał do akcji bojowej i pomyślał.powiedział niepewnie żołnierz.było w nim szkockie: akcent . Kapral zerwał się na nogi. by dostrzec kilka sylwetek.zdobycia portów koniecznych do prowadzenia dalszej ofensywy. krótkie urywane serie pistoletów maszynowych.Może to nic. Nie zauważył.. Nie ruszali się z okopu. że jeżeli zginie. że tamten już kręci korbą telefonu. Wystrzelił rakietę. Dieppe jest portem położonym najbliżej francuskiej stolicy. Tak czy inaczej. że “wizyta” była próbą zlokalizowania niemieckich punktów oporu. Zastanawiał się przelotnie. szorowanie dużego przedmiotu po piasku. Nie widać było śladów krwi. Karabin maszynowy z bunkra odpowiedział natychmiast długą serią..W nich! . w którym napisał: Wybór tego punktu wypadowego do utworzenia drugiego frontu jest łatwo zrozumiały.Stój? Podać hasło! . Wpatrywał się w ciemność. który miał Niemcom przypomnieć. kiedy zmorzył go sen. na cztery dni przed lądowaniem wojsk alianckich garnizon w Dieppe został postawiony w stan gotowości.Kappe ocknął się gwałtownie.Zamelduj do garnizonu! . czy nie wystrzelić rakiety. ale kazał pan meldować.Wstrzymać ogień! .Co jest?. Już wcześniej zresztą dowództwo niemieckie nie miało wątpliwości. żołnierze zaczęli przeszukiwać plażę. których nie potrafił jednoznacznie określić: stuk metalu.. .. że mogą być zaatakowani w każdej chwili. Zapewne chodziło o nękający wypad. a tym samym pozwalają na dobicie do lądu wojsk następnych rzutów. które potem zidentyfikowano jako pochodzące z pistoletów maszynowych Thompson. ..

mocując się z sprzęgłem. Gdy po raz pierwszy nacisnął spust karabinu maszynowego Vickers 5. rozsadzone wybuchami ładunków założonych przez saperów.haubicę kał. rozpoczęły się intensywne ćwiczenia na plażach. Pamiętnik. dym prochowy wypełnił niewielką wieżyczkę. że we wrześniu 1939 r. został dowódcą pięcioosobowej załogi nowego czołgu Churchill. że na północną Francję. Czołg Pattersona załadowano. Później jego brygada czołgów. 40 mm. a jeszcze inni dowodzili. wraz z pięcioma innymi. Kierowca i ładowniczy z jego załogi ulokowali się wygodnie z tyłu czołgu i tasowali karty. wyruszyła do Wielkiej Brytanii. instalując haubicę w wieżyczce. zbierający opinie użytkowników Churchillów. którzy po przybyciu na brzeg mieli torować drogę czołgom usuwać miny i wysadzać zapory. Przerobiono układy wydechowe wszystkich czołgów. naboje do pistoletów i granaty. Druga rura. Zamknął zeszyt. 17 sierpnia 1942 r. Wszyscy gubili się w domysłach. w którym było straszliwie ciasno i głośno.. zawieszenia i kierowania pozostały te same. kał. na pokład okrętu desantowego LTS. na poligonie. Obiecywali szybkie usunięcie usterek i odjeżdżali. umieszczono w wieżyczce. pobrali amunicję do czołgowych dział.nabyty w domu. mógł trafić do Niemców. by jeszcze raz sprawdzić.. inni byli przekonani. ale zamieniono działa miejscami. Potem przyjrzał się linkom mocującym czołg do pokładu okrętu i uznał. Nie było wątpliwości. Patterson poobtłukiwał sobie głowę i ramiona. gdyż wkrótce przywieziono do jednostki czołgi Churchill II C. Pattersona niepokoiło. że szykują się do inwazji na kontynent. wspinać się na strome pagórki tuż za wydmami. 76. Podziw dla nowych czołgów rozwiał się szybko.. że szykuje się akcja desantowa. silnik Bedforda zatykał się co chwila. Uwagi jednak na coś się przydały. ale nie zdradził żadnej tajemnicy wojskowej.w kadłubie. Były to ogromne. aby woda nie zalała wlotu.. Mechanizmy napędu. Wielu ofcerów uważało. czy załoga umocowała wszystkie przedmioty. miała doprowadzać powietrze do silnika. Rurę przedłużono i wypuszczono wysoko do góry. co wydawało się rozsądne. Kierowcy klęli. z których jedno. że wylądują w Afryce Północnej. Następnego dnia czołgi załadowano na platformy ciężarówek. a armatę w kadłubie. stercząca nad kadłubem czołgu. Patterson opisał dokładnie wszystkie wydarzenia ostatnich godzin. niszczyć ogniem dział nabrzeżne bunkry i stanowiska karabinów maszynowych. Jedni twierdzili. nie mógł rozwinąć pełnej mocy. gdyby woda zalała pojazd. a drugie . co bardzo go ucieszyło. co dawało się odczuć przy próbie pokonania każdego większego wzniesienia. że wykonał wszystkie swe obowiązki. imponujące grubością pancerza i dwoma działami. aby nie dopuścić do torsji. gdzie we wrześniu 1941 r. Czołgi z Calgary Regiment musiały przejeżdżać przez betonowe bloki.. żołnierze spakowali plecaki. trzymał otwartą klapę włazu. ciężkie pojazdy. zmieszane ze spalinami. że za chwilę się udusi. komisja poborowa skierowała chłopaka do jednostki pancernej. że nie rozumiał celu tych wielkich przygotowań. gdzie mówiło się tylko po szkocku . Jak tylko mógł najdłużej. Szybko jednak przyzwyczaił się do służby w tych warunkach.S. Po dłuższej jeździe gotowała się w chłodnicy woda.twardy charakter i niedźwiedzia siła. które wywoływały opary oleju i benzyny. że uderzą na Norwegię. Wspiął się na wieżyczkę czołgu i zajrzał do środka. Chłopak miał wrażenie. a gdy pracował normalnie. zamiast do rąk narzeczonej. wchodząca w skład I armii kanadyjskiej. Co kilka tygodni do jednostki przyjeżdżali specjaliści z zakładów Vauxhall. Przyłączył się do . Podczas pierwszej jazdy.2 mm . a wentylator nie zdołał usunąć gryzących oparów. Zapewne niewielki wzrost zadecydował. Na ławkach biegnących wzdłuż burt usiedli saperzy. Na szczęście warsztaty polowe miały zapasy części zamiennych i mechanicy szybko nauczyli się poprawiać szwankujące mechanizmy. Entuzjazm stracił. Wiosną 1942 r. gdy po raz pierwszy wsiadł do przysłanego z Wielkiej Brytanii lekkiego czołgu Mk VIB. które wyruszyły do portu.

.nich.

aby działa i karabiny maszynowe polskiego okrętu mogły je pokonać. około 9 kilometrów na zachód. Widział. że ścigacz stawał się coraz lepszym celem. W stronę Berneval zmierzały jednostki desantowe l. w którym nie było dużych jednostek.spadła do sześciu węzłów. Chwilę potem w ich stronę pomknęły smugowe pociski. zaczął tracić nadzieję. że nikt nie zginął. Było już jasno.Trzymaj kurs. gdy 6 okrętów desantowych. a wiele jednostek poważnie uszkodzono. ranny odłamkiem w ramię. Prowadził je ścigacz dowodzony przez komandora D. . Po pierwszych niecelnych salwach pociski zaczęły trafiać coraz bliżej pędzącego ścigacza. wierzyli morskiemu geniuszowi. Nagle w niebo wystrzeliła flara. będziemy się przebijać! . Gdy dostrzegły je w brzasku świtu.podziurawionego odłamkami i pociskami . oczekując alianckich okrętów. Niebezpieczeństwo zostało zażegnane. jak działa pięciu niemieckich jednostek strzelają do nich. że strzelają działa i karabiny maszynowe z nabrzeżnych stanowisk obrony. Prędkość ścigacza . którym postawiono za zadanie zniszczenie dwóch baterii dział kał. Niedługo artyleria przeciwlotnicza okrętu strąciła pierwszy samolot. że nieprzyjaciel wykrył zbliżającą się flotyllę. Jedna z baterii znajdowała się w Berneval. 150 mm.47. odpowiednio ustawione. a jedynie trawlery uzbrojone w karabiny maszynowe i lekkie działa. Wkrótce uderzyły w pokład i ścięły przednie działko. jak marynarze ciągną na bok pokrwawionych kolegów. Było cicho. co zapewne skłoniło niemieckie okręty do skoncentrowania na nim ognia. Nic nie wskazywało na to. Wyburd. rozpoczęły ogień. Pociski z dział. Dlatego też dwa oddziały komandosów. Jeszcze przez kilka minut strzelało działko rufowe.Atak O Świcie “Trzy armaty z dobrej baterii. a malejąca prędkość sprawiała. Wyburda. Kilkoma salwami zatopił jeden z trawlerów oraz uszkodził inne. ORP Ślązak przejął ciężar obrony desantu przed atakami niemieckich bombowców. Wkrótce do walki włączyły się samoloty. ruszył na pomoc pokiereszowanemu dowódcy. że uda im się wymknąć z tego piekła.twierdził admirał Nelson. mogą zniszczyć każdy okręt świata” . przewożących żołnierzy z oddziału 6 No 3 Commando zbliżyło się do brzegu Berneval. a więc za kilkadziesiąt minut powinni rozpocząć atak. którzy opracowali plan uderzenia na Dieppe. W pierwszym momencie Wyburd pomyślał. i 24.B. trafione niemieckimi pociskami. Jednakże siły przeciwnika były zbyt wielkie. ale załoga Ślązaka walczyła wciąż z samolotami i ostrzeliwała nabrzeżne stanowiska. Wkrótce do akcji włączył się polski kontrtorpedowiec Ślązak. flotylli. Niemcy byli gotowi do odparcia ataku. który miał wspierać ogniem wychodzących na brzeg komandosów. Brytyjscy dowódcy. który był jednocześnie dowódcą całej grupy.krzyknął do sternika. miały pierwsze dotrzeć do francuskiego brzegu. Obliczał. że do brzegu pozostało jeszcze 7 mil. Załogi bunkrów i stanowisk ogniowych zajęły miejsca. a druga w Varengeville Sur-Mer. Wyburd patrzył z mostka. Wybuch jednej z bomb spowodował poważne straty. Rejs przebiegał zgodnie z planem i od momentu wyjścia z portu nic nie zakłócało podróży. moździerzy i karabinów maszynowych utworzyły trudną do przebycia barierę. Meldowali. co wydawało się cudem i dlatego uwierzył. Ścigacz wysforował się na czoło jednostek desantowych. Okręty desantowe dobiły . Musieli napotkać niewielki konwój niemiecki. która zalała jaskrawym światłem wszystkie okręty brytyjskie. dochodziła 3. w odległości 9 kilometrów na wschód od Dieppe. Komandor spojrzał na zegarek. ale konwój rozproszył się. Chwilę później zdruzgotały antenę radiową. ale wkrótce i ono zamilkło. Wybawienie przyszło nagle. Brytyjski okręt osłony. Do brzegu było jednak za daleko.

której opanowanie lub zniszczenie mogłoby mieć decydujące znaczenie dla całej operacji. za skałą.55 rampa okrętu LCA* [* LCA . Z lewej strony. spodziewał się zaciętej walki.. Przed nimi były szare. Niemcy byli zbyt zajęci walką z . Komandosi rozpierzchli się i przylgnęli do ziemi. Mylił się. niewielki okręt z 4-osobową załogą. że dalszej drogi bronią druty kolczaste. że dotrą tam. .] opadła i na brzeg zeszło 18 komandosów. W tej sytuacji szaleństwem był atak na stanowiska niemieckiej artylerii. Na wysokim brzegu znajdowała się bateria dział kał. Miał nadzieję. kamienne domy wsi Berneval. O 4. Wydawało się.po 45 minutach dotarli na szczyt. .może dlatego. zanim niemiecka obrona okrzepnie.No. aby niepostrzeżenie dobić do plaży. Young przytknął lornetkę do oczu i zaczął lustrować okolicę. Kapitan Richard Willis . Cała moc ognia karabinów maszynowych z doskonale zamaskowanych bunkrów.. aby taszczyć je ze sobą. by przeciąć druty. ale jeden z komandosów oparł but na drucie. szukając schronienia przed morderczym ogniem. Young naprowadził lornetkę na wieżę kościoła. że w tym miejscu Anglicy mogą zaatakować. moździerzy i dział została skoncentrowana na plaży. okazało się. Szli pochyleni. Dowódca grupy. Jego śladem poszli inni i . podciągnął się. Na drugim krańcu Berneval dobił do brzegu okręt desantowy dowodzony przez porucznika Henry’ego Bucke’a. uzbrojonych w 10 karabinów. rozglądając się bacznie.mamrotał kapitan.Landing Craft Assoult (desantowa jednostka szturmowa) płaskodenny. komandosi zaczęli wybiegać na plażę. gdzie wysoka skarpa za plażą obniżała się. . ciężki karabin maszynowy. tworząc możliwość najszybszego wdarcia się w głąb lądu. Kapral Halls. 6 pistoletów maszynowych Thompson. ale siły komandosów były bardzo szczupłe: oddział Younga liczył 18 żołnierzy. Gdy dotarli do pewnej wysokości. major Peter Young. atakujcie . Ruszyli w dwóch rzędach przez pole.Idziemy. Ale Young podjął wyzwanie. chwycił za drut umieszczony wyżej i centymetr po centymetrze zaczął piąć się do góry. 150 mm. Niemcy mogli się pojawić w każdej chwili. Ogień się nasilał. Wykorzystali moment. Nikt do nich nie strzelał. . podczołgał się do niego i z trudem odciągnął za niewielką fałdę gruntu. Zostawili moździerze na okręcie desantowym. że to koniec wyprawy. między wioską a brzegiem. Prowadził żołnierzy w stronę.Atakujcie. kapitanie . przewożący do 30 żołnierzy. widać było niewielkie okienka.do brzegu.jako najstarszy rangą oficer . że żaden z żołnierzy nie pozostanie żywy. pośrodku której wznosiła się pękata wieża kościoła. że tuż za wąską plażą piętrzyła się pionowa ściana skał i Niemcy nie podejrzewali. ani też nożyc. był zdezorientowany.powiedział Halls do nieprzytomnego Willisa. Pod stromym dachem. Nie mieli ani ładunków wybuchowych.wykorzystując zasieki jako szczeble drabiny . 3 pistolety i 2 moździerze z niewielką ilością amunicji. dopóki nie stracił przytomności. gdyż były za ciężkie. między kolcami. zaczął biec w stronę skał. w którym niemieckie trawlery skoncentrowały ogień na ścigaczu komandora Wyburda i oderwali się od konwoju. pokrytym czerwoną dachówką. Jednakże środki ostrożności okazały się niepotrzebne.Gdyby tam ustawić karabin maszynowy. obsługiwane przez co najmniej 200 żołnierzy. Żołnierze kulili się za każdą nierównością terenu. Rozwijał prędkość do 6 węzłów. strzelały działa niemieckiej baterii. to przegraliśmy. którymi mogliby wysadzić tę przeszkodę. to moglibyśmy narobić niezłego spustoszenia w tej baterii powiedział. że każda chwila ułatwia Niemcom sytuację i niebawem ogień moździerzy stanie się tak celny. Poderwał się i strzelając na oślep z thompsona. Willis zdawał sobie sprawę. i zaczęli mozolnie wspinać się na skałę. Nagle złapał się ręką za gardło i runął na piasek.objął komendę. W pobliżu nie było stanowisk obrony .

major wskazał ręką wejście do wieży.Zabrałem na brzeg 18 żołnierzy.Starzec zrozumiał. Eksplozje nastąpiły w momencie. Jednakże niemieckie pociski szybowały wysoko i eksplodowały daleko w polu. Przez pola dotarli do skarpy. Potężny wybuch wstrząsnął powietrzem i działa baterii Varengeville zamilkły.Jesteśmy angielskimi żołnierzami . Cóż więcej mógł zrobić osiemnastoosobowy oddziałek komandosów bez ciężkiej broni. a więc dziesięciokrotnie więcej. Było tam około 200 żołnierzy. Działa były doskonale zamaskowane i osłonięte ziemnymi wałami od strony morza. co zagłuszyło odgłos wybuchu ładunków. że poznaje mundury. gdyż dość skutecznie przeszkadzali Niemcom w strzelaniu do floty inwazyjnej. Żołnierze weszli do wnętrza i Young pojął zachowanie starca. W drodze do plaży jeden z żołnierzy został ranny w wyniku wybuchu miny. które . a na ulicy nie spotkali żywego ducha.Otwórz. wzdłuż rzeki Saane. Young uważał. Mogli jedynie strzelać do obsługi armat. Z wąskiej plaży komandosi ruszyli w stronę jednej z trzech wyrw w skałach. że działania jego żołnierzy zakończyły się sukcesem. Zza drzew okalających kościół wyszedł starzec. wylądowały dwie grupy z No 4 Commando. aby utorować drogę przez zasieki z drutów kolczastych. niż liczyła ich grupa. Strzelali aż do wyczerpania amunicji. skąd już było blisko do stanowisk niemieckiej artylerii. Nie pozostało nic innego. Szybko poradzili sobie z bunkrem. . Już po kilkunastu strzałach trafili w podręczny magazyn amunicji. O 5. Podpułkownik Lord Lovat rozdzielił swe siły na dwa oddziały. Na drugim skrzydle. Young uznał. nacisnął klamkę. strzegącym plaży i rozpoczęli marsz na południe. Niemcy rzucili się do gaszenia ognia. I to była jedyna ofiara wypadu na baterię w Berneval.powiedział Young. by nikt nie dostał się na górę.. który groził kolejnymi wybuchami. ale gwałtownie pokręcił głową i zaczął coś tłumaczyć. Dzięki temu komandosi mogli niepostrzeżenie podejść bardzo blisko niemieckich stanowisk. z której rozciągał się widok na stanowiska artylerii. że z drugiej strony baterii nadchodzi oddział podpułkownika Lorda Lovata. W wieży nie było schodów. choć wydawało się. prawdopodobnie organista. że próba wdarcia się do baterii jest niemożliwa.lądującymi oddziałami. . Po kilkunastu minutach komandosi dotarli do pierwszych zabudowań. ale widząc zniecierpliwienie oficera. nie czyniąc nikomu szkody. Okiennice były pozamykane.Na górę! . . Okopali się w odległości dwustu metrów od 6 dział kał. ale starzec pokręcił tylko głową.50 rozpoczęli ogień z moździerzy.. . aby patrolować okolicę. . Przeszli kamienistą drogą do kościoła.. Kiedy wrócili do okrętu desantowego. W niebo wystrzeliła biała rakieta. Po przebyciu półtora kilometra skręcili w lewo i dotarli do lasu Blancmenil-le-Bas. 150 mm oraz dwóch bunkrów z działami przeciwlotniczymi.major wykonał ręką ruch przekręcania klucza. które mogłyby chronić obsługę przed pociskami. znak. Drzwi były otwarte. w obliczu dziesięciokrotnie liczniejszego wroga? Rozpoczęli odwrót. Z tyłu działa nie miały osłon. w rejonie wsi Varengeville. jak zaatakować baterię z bezpośredniej odległości. Przeskoczyli niski mur i podeszli do wieży. Wylądowali o pół kilometra dalej na zachód niż grupa Mills-Robertsa. oczekującego ich na plaży. Oddział majora Dereka Mills-Robertsa sprawnie dotarł do brzegu. w którym nadleciały samoloty myśliwskie ze 129. dywizjonu i rozpoczęły atak na stanowiska niemieckiej artylerii.. major Young powiedział do porucznika Bucke’a: . Nie rozumiał ani słowa. Wyniki nie są znane. Saperzy założyli ładunki wybuchowe. zrobiliśmy swoją robotę i wracam z 18. . Starzec znowu oponował.Drzwi. Niemcy zdemontowali je. Prawdopodobnie ranili kilku żołnierzy niemieckich i zmusili ich do obrócenia jednego z dział w stronę strzelaniny.

Do plaży w Dieppe . Royal Regiment of Canada zaległ w Puits na plaży. że lada moment staną się celem niemieckich dział przeciwpancernych. Pierwszy do dział dobiegł kapitan Porteous.Obawiał się. że za chwilę będą wjeżdżać do wody.00 komandosi z No 4 Commando rozpoczęli powrót do Anglii. Nie mieli jednak dość sił na dalszy marsz. moździerzy. na których wznosił się zamek Vieux Chateau . gdy okręt desantowy dobił do brzegu. obniżając lot nad lasem.Pamiętaj! Trzymaj gaz. usytuowane najbliżej plaży i pokonać zasieki. zebrali rannych i ruszyli w drogę powrotną. który zastąpił mu drogę. Serie karabinów maszynowych ścięły biegnących na przedzie dowódców grup: kapitana Richarda Pettiwarda i porucznika lana MacDonalda. Gdy tylko wiatr zwiał zasłonę dymną. ale po chwili zaczął wspinać się na plażę. W ciągu kilkunastu minut opór Niemców zdławiono i wszystkie działa wysadzono w powietrze. Gwałtowny wstrząs dał znać. Czołg zanurzył się gwałtownie. Okręty ukryte za gęstym dymem zasłony. Na zasieki rzucono ciała zabitych kolegów i po nich komandosi wdarli się do baterii. nie czyniąc szkody. Drugi okręt tonął. Wieżyczka uszkodzonego czołgu obróciła się w lewą stronę obwałowanego workami stanowiska i po chwili działo bluznęlo . Czołg powoli posuwał się w stronę bulwaru. ale zaraz padł. karabinów. ale Niemcy zdołali zorganizować obronę. ale z jego opuszczonej rampy zjeżdżały czołgi. Udało im się zniszczyć jedną z barykad. Jednakże pociski z dział niszczycieli i samolotów myśliwskich były za małe. Nie było czasu na rozcinanie drutów ani zakładanie ładunków. biegnący wzdłuż morza. aby zobaczyć. może zapomnieć o teoretycznych wskazaniach. Dowodzenie przejął kapitan Pat Porteous. jak przebiega wyładunek z innych okrętów. bo inaczej utoniemy! . w których schowali się przed pociskami brytyjskich myśliwców. mimo bardzo wysokich strat. O 6. Pierwsze minuty nie zapowiadały tragedii.ciągnącej się przez półtora kilometra między portem a skałami. W kilka minut dotarli do drutów. Silnik czołgu porucznika Pattersona był już rozgrzany. Czołg jadący przed nimi zakołysał się i skręcił gwałtownie w prawo. nie mogąc przedrzeć się przez bardzo silny ogień zaporowy. Patterson ujrzał. który po raz pierwszy znalazł się w ogniu bitwy. Niemieccy żołnierze nie zdążyli wyjść ze schronów. że kierowca. aby mogły wjechać na nią czołgi. pchnął Niemca. O 9. Wyciągnął bagnet. W Pourville walczyli żołnierze South Saskatchewan Regiment. Silne bombardowanie z morza i naloty myśliwców przydusiły niemiecką obronę. udało się rozbić schrony. Kanadyjczykom. Tutaj także niemiecka obrona była zbyt twarda. by skruszyć dobrze zabezpieczone niemieckie stanowiska obronne. które mogłyby zniszczyć punkty oporu i osłonić komandosów w wąskich uliczkach portowej dzielnicy.podpłynęły okręty desantowe z żołnierzami Essex Scotish Regiment i Royal Hamilton Light Infantry. Wypatrywali niemieckich dział. na podpływające do plaży okręty spadły pociski z setek dział. ranny w obydwa uda. jak rozerwana wybuchem gąsienica osuwa się na kamienie. Patterson obrócił peryskop w lewo.50 komandosi ułożyli na ziemi zabitych kolegów. Gdy pojawiły się myśliwce ze 129. Rampa opadła powoli i Patterson krzyknął do kierowcy: . które miały osłaniać atak na miasto. komandosi wykorzystali ten moment. postawionej przez samoloty. Kilkudziesięciu wdarło się na bulwar Verdun.zajęły stanowiska na skraju lasu. Jeden z LST dymił. młody chłopak z Calgary. Ich zadaniem było opanowanie plaży. Czekali na czołgi. rozpoczęły ostrzeliwanie niemieckich stanowisk. Drugi pocisk eksplodował z tyłu kadłuba. Oddziały żołnierzy kanadyjskich ponosiły ogromne straty. Pozostawili we Francji 12 zabitych kolegów. dywizjonu i. Tępy huk uzmysłowił mu nagle. nie miał jednak w magazynku pistoletu nabojów. porucznik zobaczył. Komandosi ruszyli więc z lasu w stronę zasieków otaczających baterię. woda chlusnęła na wieżyczkę. dotarły do kamienistej plaży bez większych strat. jak z burt skaczą żołnierze.

Wykonaliśmy swoje zadanie . że nie mają większych szans wdarcia się głębiej w ulice miasta. Były za daleko. Pierwszym impetem udało im się wedrzeć na bulwar. a meldunki napływające od oddziałów.zameldował ładowniczy haubicy.00 okręty z żołnierzami Fusiliers Mont-Royale ruszyły do akcji. Patterson spojrzał przez peryskop w tył. W operacji wzięło udział 6018 żołnierzy (4961 kanadyjskich. Tylko jeden czołg podążał za nimi. 200 metrów na prawo zapora była wysadzona. Wielu nie zdołało przejść tego ostatniego odcinka. gdyż taki manewr zakończyłby się zniszczeniem czołgu przez niemieckich artylerzystów.powiedział Patterson. 100 brytyjskich. co dzieje się na lądzie. aby wysadzić zapory. ustawiających działko przeciwpancerne. Powodzenia! Załoga opuściła czołg.. które miały sprawne radiostacje. aby wycofujący się żołnierze mogli skryć się w nieprzeniknionej zasłonie. Posuwali się wolno w stronę bulwaru. O 7. ale tylko Pattersonowi udało się dotrzeć na plażę i powrócić do Anglii.H.Dom na prawo od kasyna! W oknie na parterze! Odłamkowym! .00 samoloty brytyjskie zaczęły zrzucać na plażę granaty dymne. Dymy zasłaniały widok.ogniem. aby mogły kierować skutecznym ogniem. 4 506 zginęło. Wkrótce jednak ci. Zdał sobie sprawę. musieliby jechać niemalże równolegle do domów na bulwarze. Patterson wyraźnie widział betonowe bloki zamykające podjazd do ulicy. obładowani ciężkim sprzętem komandosi uchodzili przed niemieckimi pociskami na plażę. Dwa kolejne pociski zawaliły piętro. Z lewej strony stał niewielki dom.Patterson zwrócił się do ładowniczego działa kał. wydawała się zwiastować przesilenie. Nie było jednak piechoty.Koniec amunicji .. ale zbliżenie się mogło być groźne. Niewiele mogli już zdziałać. 50 amerykańskich). zdecydował się rzucić do walki rezerwy. Tuż za nimi podążały dwa następne czołgi.Tylko trzy przeciwpancerne zostały . generał J. Z brzegu informowano. . ranni. O 11. dostrzegłszy w peryskopie sylwetki żołnierzy niemieckich.nie mając możliwości uzupełnienia amunicji . Na końcu ulicy znajdowały się betonowe zapory. ziejący ogromną dziurą na wysokości parteru. zaginęło lub dostało się do niewoli. Żadnemu z saperów nie udało się dotrzeć do tego miejsca. czarny dym. Tamten schylił się nad półkami przymocowanymi do burty czołgu.Ile mamy jeszcze pocisków? . . najeżone działami przeciwpancernymi. 40 mm. . Patterson uznał. Straty poniosła również marynarka wojenna i lotnictwo: pod . . Z wieżyczki drugiego wydobywał się gęsty.odpowiedział. wystrzelali cały zapas nabojów i . piętrzący się nad plażą. Niemiecka obrona pozostała nienaruszona. Wymęczeni walką.Teraz niech każdy ratuje się na własną rękę. grzebiąc w ruinach Niemców. . Roberts. Wjechali w dom. wystawiając słabiej opancerzony bok czołgu na niemieckie pociski. ale gdyby porucznik skierował tam czołg.krzyknął Patterson. że nie przejadą tędy. Chłopak zdawał sobie sprawę. gdyż w oślepiającym wybuchu zniknęło działo i jego obsługa. Pozostało im jedynie dalsze posuwanie się i niszczenie kolejnych punktów oporu. Nie mógł się jednak zatrzymać ani wydać rozkazu odwrotu. z wieloma jednostkami nie było łączności. Pocisk musiał trafić w magazyn amunicji. roznieśli ocalałą ścianę i znaleźli się na bulwarze. Dowódca wojsk lądowych. którzy wdarli się najgłębiej w ulice Dieppe. Jednakże wiadomość. że udało się opanować budynek kasyna. były sprzeczne. którą można dostać się do miasta. że to jedyna droga. że czołgi wdarły się na bulwar. Jedenastu żołnierzy dotarło do portu. Ta droga nie była długa. Dowódcy operacji na pokładzie niszczyciela HMS Calpe nie bardzo wiedzieli.musieli poddać się lub wycofać na plażę. .

. To było twarde. Alan Brooke na wieść o stratach pod Dieppe zareagował słowami: To jest lekcja dla ludzi. przemawiając w Izbie Gmin. aby jak najszybciej dokonać inwazji na Francję. którzy podnosili taką wrzawę. Tak premier bronił swojej decyzji. . przyniósł także niezwykle zadowalające wyniki starć powietrznych: wyniki. Ten rajd. Niemcy stracili 600 żołnierzy oraz 58 samolotów. jakie dowództwo lotnictwa myśliwskiego chciałoby uzyskiwać każdego tygodnia. Nigdy potem nie powtórzył tych słów. jakich będzie coraz więcej. powiedział: Rajd na Dieppe musi być uważany za rozpoznanie walką. Musieliśmy uzyskać informacje. 8 września premier Winston Churchill. poza jego wartością rozpoznawczą.. bezwzględne starcie.Dieppe zginęło. gdy wojna pogłębi się. niezbędne do przygotowania inwazji na dużą skalę. zaginęło lub dostało się do niewoli 550 marynarzy oraz 190 lotników.

Roosevelt postanowił zamieszkać w ambasadzie radzieckiej i Churchill nie mógł temu przeszkodzić. że prezydent Stanów Zjednoczonych Franklin D.Siedem godzin obrad i nie posunęliśmy się nawet o cal. . Prezydent prawdopodobnie chciał zostać ze Stalinem. czy ostrzeżenie przed . Wskazanie Skorzeny’ego jako dowódcy grupy. nie wyjawiając. już od pierwszych chwil przybrała niekorzystny dla Brytyjczyków obrót. . gdy jechałby z ambasady amerykańskiej do radzieckiej lub brytyjskiej. Po zdawkowej wymianie zdań.. włoskiego dyktatora uwięzionego w hotelu na szczycie niedostępnej góry Grand Sasso w masywie Abruzzów. których sens przełożyli stojący o pół kroku w tyle tłumacze. Ostrzeżenie brzmiało groźnie. obydwaj mężowie stanu zaczęli wspinać się na schody prowadzące do ogromnego białego domu.. Tuż za nim podążyli tłumacz i reszta brytyjskiej delegacji. ciężko opierając się na lasce. W podobnym nastroju byli inni członkowie brytyjskiej delegacji. że informacja o zamachu jest wyssana z palca. a przejazd wąskimi zatłoczonymi uliczkami Teheranu dawał dziesiątki okazji do ostrzelania samochodu prezydenta lub podłożenia bomby. skierował się w stronę Stalina. W górach Elburz. która rozpoczęła w Teheranie 17 listopada 1943 r. że radziecki agent Nikołaj Kuzniecow wykrył niemiecki spisek. aby bez świadków przedyskutować problemy podziału powojennego świata i nie miało znaczenia. mieli wkrótce wylądować dowodzeni przez Ottona Skorzenego spadochroniarze. że jest to najlepsza gwarancja bezpieczeństwa.. Powiedział Rooseveltowi. Bezskutecznie.powiedział: . błyskawiczną i bezkrwawą akcją uwolnienia Benita Mussoliniego. Dłużej już tego nie wytrzymam.Brooke machnął ręką i wszedł do swego pokoju. gdyż Stalin rozegrał sprawę bardzo sprytnie. Generał Alan Brooke . tym bardziej że zamachowcy mieliby ułatwione zadanie. aby powitać brytyjskich gości przybywających na uroczysty obiad. Pierwszy wysiadł z dużego czarnego bentleya premier Winston Churchill. Pułkownik SS Otto Skorzeny wsławił się we wrześniu 1943 r. których zadaniem było dokonanie zamachu na Roosevelta w chwili.zapytał współczująco Moran. Winston Churchill był wyraźnie w złym humorze.którego doktor Moran spotkał na korytarzu. który machnął ręką do wyprężonych na baczność żołnierzy i pochylony. Konferencja przywódców trzech mocarstw: Franklina D. która miała dokonać zamachu na prezydenta. gdy spocony kierował się do swojego pokoju. aby zmienić koszulę .Kryptonim “Cycero” Późnym popołudniem Stalin wyszedł z budynku ambasady Związku Radzieckiego w Teheranie. Roosevelta. cedząc przez zęby: “cholerni”.. na północ od Teheranu. Józefa Stalina i Winstona Churchilla. mruknął do swojego lekarza Sir Charlesa Wilsona Morana: “Już nic więcej nie można zrobić”. kogo ma na myśli. zmuszało Amerykanów do podjęcia jak największych środków ostrożności.Powinienem przyjść do pana z prośbą o skierowanie do domu wariatów.A co się stało? . gdzie sąsiadowały ze sobą ambasady brytyjska i radziecka. Kilka godzin wcześniej. Zaczęło się od wiadomości. A potem powtórzył parę razy. . gdy ubierał się na przyjęcie. choć Churchill usiłował wpłynąć na zmianę tej decyzji twierdząc. gdyż budynki ambasady amerykańskiej położone były w odległości około 3 kilometrów od centrum Teheranu.. Roosevelt przyjął zaproszenie do zamieszkania w ambasadzie radzieckiej uznając.

Być może Roosevelt uwzględniał to. Wiedział. fabryki. W jego planie państwa te miała wyzwolić Armia Czerwona. później na Półwysep Apeniński i marsz w górę włoskiego buta. Bułgarię i Węgry. które miały objąć Europę.zamachem było prawdziwe. pozostawiłyby Armii Czerwonej wolną drogę do Berlina i do gigantycznego przemysłu Niemiec skupionego w Zagłębiu Ruhry. że od początku wojny w Związku Radzieckim zginęło 7 milionów żołnierzy i ponad 10 milionów cywilów. czy zostało wymyślone przez Rosjan.do zmiany planów. Churchill liczył jednak. Prezydentowi Rooseveltowi również nie podobała się wizja wzmocnienia brytyjskich wpływów w tym rejonie świata. drogi. co umacniałoby wpływy brytyjskie na Bliskim Wschodzie oraz zapewniało bezpieczeństwo szlakom komunikacyjnym do Indii i na Daleki Wschód. Wszelka opozycja została zlikwidowana już w 1937 i 1938 r. Sądził. Brytyjska misja wojskowa donosiła z Moskwy. Roosevelt zastanawiał się. a nie w północnej Francji. gdy ten podczas pierwszej sesji rozmów w Teheranie przedstawił propozycję uderzenia na Bałkany. gdy na pokładzie pancernika Iowa płynął przez Atlantyk do Egiptu (gdzie przesiadł się na samolot. czego . Stalinowi zależało na jak najszybszym utworzeniu drugiego frontu. Drugie ramię powstałoby po wylądowaniu wojsk angloamerykańskich na wybrzeżu Grecji. linie kolejowe. który zabrał go do stolicy . Tak ukształtowało się jedno ramię alianckich kleszczy. a zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. że do istnienia imperium brytyjskiego konieczne jest opanowanie przez Brytyjczyków wybrzeży Morza Śródziemnego.nie widział Churchill: wojska alianckie lądując na Bałkanach i zdobywając Jugosławię. zanim się rozpoczęła”. przez Ren i przemysłowe serce Niemiec . Doradca Churchilla generał Alan Brooke. że uda mu się uzyskać poparcie aliantów dla planu dokonania inwazji na Bałkanach. ale nie za każdą cenę.zapatrzony w konieczność utrzymania imperialnej potęgi . Churchill uznał więc.gotów będzie poprzeć każdy plan prowadzący do szybkiego zakończenia wojny. że poprze go Stalin. że dyktator . czy ma prawo zmusić najbliższego sojusznika i przyjaciela . jaki od tamtego czasu panował w ZSRR. mosty zostały zniszczone. Równie niemiła radzieckiemu dyktatorowi była wizja opanowania przez Brytyjczyków wybrzeży Morza Śródziemnego. Jeszcze w czasie pierwszego etapu podróży do Teheranu.. a później Węgier. Mylił się w dwójnasób. Czechosłowacji i Polski.Winstona Churchilla . a w warunkach wszechobecnego terroru. gdzie chętnie widziałby amerykańskie firmy naftowe i bazy wojskowe. Z amerykańskiego punktu widzenia najkrótsza droga do Berlina prowadziła z północnych wybrzeży Francji. na wieść o decyzji Roosevelta westchnął: “Ta konferencja skończyła się. Następny stanowiła inwazja na Sycylię.w obawie przed buntem doprowadzonego do ostateczności społeczeństwa . Maroku i Tunezji. Stalin mocno trzymał w ręku stery państwa i nie obawiał się. Operacja “Torch”. Dlatego właśnie Stalin nie poparł Churchilla.Zagłębie Ruhry. Za główny cel postawił sobie najszybsze pokonanie Niemiec. Doskonale zdawał sobie sprawę z zamiarów Churchilla. nie było możliwości ukształtowania się grupy. co byłoby ukoronowaniem trzeciej kadencji prezydenckiej i dawało pewność zwycięstwa w wyborach w 1944 r. największe miasta legły w ruinach. aby zaprowadzić tam rządy komunistyczne. w wyniku której wojska alianckie znalazły się w Algierii. skąd ruszyłyby na północ Europy. 12 milionów ludzi odniosło rany. która mogłaby sięgnąć po władzę. że ktokolwiek może zagrozić jego władzy. Stalinowi nie odpowiadała koncepcja zajęcia przez wojska alianckie Bałkanów. była pierwszym krokiem w tę stronę.

twardo odpowiedział Marshall.Jedyną akcją odwracającą uwagę Niemców od głównej inwazji powinna być operacja “Anvil” . a nie na Bałkanach.zapytał Roosevelt. Wątpliwości rozwiał szef Sztabu Generalnego generał George Marshall. Był jednak zbyt wytrawnym politykiem. włoskie i amerykańskie. który bardzo liczył.Funkcjonowanie hitlerowskich armii zależy od 50 tysięcy oficerów i naukowców. ale widząc niechęć sojuszników. że Churchillowi w rzeczywistości chodzi o skupienie wszystkich sił w tamtym rejonie Europy. że po wojnie niemiecki Sztab Generalny musi zostać zlikwidowany. . ale uparli się. Dlatego premier Wielkiej Brytanii stał się nerwowy i rozdrażniony.Panie prezydecie. ale widać było. . generał Marshall powinien być naczelnym dowódcą alianckich wojsk walczących z Niemcami i objąć swoją komendą oddziały brytyjskie. czyli od lądowania w północnej Francji. . . francuskie.mówił. ani Stalin nie chcieli zaakceptować takiego planu wyczuwając. . Wybuch nastąpił w czasie uroczystego obiadu wydanego w ambasadzie ZSRR. gdy tylko rzeźnia się rozpocznie. że akcja na Bałkanach ma być jedynie działaniem odwracającym uwagę Niemców od głównego kierunku inwazji.4 miliona . l stycznia 1944 r. w którym pojawiłyby się tam główne siły inwazyjne. Churchill zareagował bardzo ostro. Jak to było w radzieckim zwyczaju.Czy sądzisz. że przypadnie mu zaszczyt dowodzenia wojskami alianckimi wyzwalającymi Europę.lądowanie w południowej Francji.Brytyjczycy powinni zostać zmuszeni do honorowania porozumień zawartych w czasie konferencji w Waszyngtonie i Quebecu .Tak.wykrzyknął prezydent. gdyż pojawienie się wojsk anglo-amerykańskich na greckim brzegu zmusiłoby Niemców do przesłania tam wielu dywizji z Francji. Roosevelt milczał przez chwilę. Być może nadmiar rosyjskiej wódki rozwiązał język Stalinowi. który nagle podniósł się z kieliszkiem w dłoni i stwierdził. Amerykanie zgadzali się. Premier Churchill spodziewał się amerykańskiego sprzeciwu wobec koncepcji lądowania na Bałkanach. przez całe przyjęcie Stalin i minister spraw zagranicznych Wiaczesław Mołotow wznosili nie kończące się toasty. Upierał się przy nich. twierdził. Jeżeli oni zostaną wyłapani i rozstrzelani. wyraźnie niechętny angielskim planom. Zwrócą się gwałtownie przeciwko ludziom za nią odpowiedzialnym.Persji) rozważał w gronie najbliższych doradców sposób postępowania wobec brytyjskiego premiera. Argumenty Churchilla trafiały więc w próżnię. Jednakże ani Roosevelt. Zrobił ogromną przyjemność Marshallowi.tak ważnych dla istnienia imperium brytyjskiego. W tym czasie liczebność wojsk brytyjskich nie przekroczy 4. niemiecka potęga militarna będzie zniszczona . że powinna nastąpić na południu Francji. Było to rozsądne tłumaczenie. które wezmą udział w tym przedsięwzięciu! .Brytyjski parlament ani społeczeństwo nie będą tolerować masowej egzekucji. Związek Radziecki nie powinien mieć żadnych złudzeń co do tego. . co zapobiegnie odrodzeniu się w przyszłości militarnej potęgi Niemiec. . aby przy pierwszych trudnościach zrezygnować ze swoich planów . Żadna z nich nie mogłaby już wrócić do Normandii w dniu. że należy przeprowadzić operację odwracającą uwagę Niemców.7 miliona żołnierzy. .powtarzał w czasie rozmów z prezydentem. że ta odpowiedź zrobiła na nim duże wrażenie. Takiego zdania był również Stalin. W jego opinii należało zachować “szczególnie ostrożne podejście” do brytyjskich propozycji działań na Bałkanach. liczebność naszych sił zbrojnych zaangażowanych w walkach na całym świecie wyniesie 10. że możemy sprawę stawiać tak arbitralnie? .

On tylko żartował . . który nie znosił pyszałkowatego młodego Roosevelta.No.powtórzył Stalin. zastopowaliby realizację “Overlord”. W czasie rozmowy przed południem Churchill długo mówił o planach brytyjskich. a nie we Francji. choć wiedział. poderwał się z krzesła. gdyż nikt go tam nie zaprosił. postanowił porozmawiać w cztery oczy ze Stalinem.wtrącił się Roosevelt. Premier. prowadzoną przez aliantów zachodnich. Napisał później: Czułem. Churchill zgodził się bez chwili namysłu. która dawno już wymknęła się spod jego kontroli. że (mówiąc najkrócej) Churchill i brytyjski Sztab Generalny. który nie wiadomo w jaki sposób znalazł się na przyjęciu. że jest to bardzo ryzykowne przedsięwzięcie. zmierza w bardzo niebezpiecznym kierunku. 22 czerwca 1941 r. że armia amerykańska poprze ten plan. Stalin zdawał się przyjmować argumentację brytyjskiego premiera. . Po chwili drzwi do jadalni się otworzyły i stanął w nich Stalin z tłumaczem. Churchill. odłożył serwetkę na stół i wyszedł do przedpokoju. niż naraziłbym honor własny i mojego kraju na taką niesławę! . Tuż przed rozpoczęciem konferencji w Teheranie utworzona przez Churchilla organizacja London . W Teheranie znów musiał pójść na kompromis i dopuścić Rosjan do wielkiej akcji wywiadu i kontrwywiadu prowadzonej od 1942 r. 30 listopada. że przywódca rosyjski nie miał prawdziwej oceny brytyjskiego podejścia. aby zapewnić w ten sposób powodzenie akcji i do minimum ograniczyć ofiary wśród żołnierzy. Wtedy podniósł się syn prezydenta pułkownik Elliott Roosevelt. że sytuacja. na ile gwałtowna reakcja na słowa syna prezydenta była wykalkulowaną manifestacją niezadowolenia z postawy delegacji amerykańskiej. W głowie Stalina narodziła się fałszywa idea. której nadano kryptonim “Jael”. Churchill musiał zapomnieć o swoich antykomunistycznych przekonaniach w imię zjednoczenia wszystkich sił przeciwko Niemcom.skomentował wyskok Elliotta Roosevelta. Tam usiadł ciężko na fotelu i zapalił cygaro. gdy Niemcy uderzyli na Związek Radziecki. nie pięćdziesiąt lecz czterdzieści dziewięć tysięcy . że tuż po zakończeniu II wojny światowej wywiady obu mocarstw znowu staną przeciwko sobie. radzieckie służby specjalne miały zostać wtajemniczone w grę wywiadów i kontrwywiadów. Podkreślał.Pięćdziesiąt tysięcy musi zostać rozstrzelanych ..Raczej zastrzeliłbym się w ogrodzie i to zaraz. ale nie było wątpliwości.. Innymi słowy. . wyraźnie zmierzając do rozładowania napiętej sytuacji. Od powstania Związku Radzieckiego do chwili wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej wywiady Wielkiej Brytanii i ZSRR toczyły bezwzględną walkę. że przeciąga strunę. że działalność brytyjskich służb specjalnych ma jedynie wprowadzić Niemców w błąd co do miejsca i terminu lądowania wojsk alianckich. a wówczas Rosjanie wykorzystają wiedzę przekazaną im przez Brytyjczyków. Nie sposób jednak określić. . na ile zaś premierowi puściły nerwy. ale postawił zdecydowany warunek: akcja wprowadzania w błąd Niemców musi być prowadzona wspólnie przez wszystkich aliantów. Następnego dnia. Już raz. Być może uświadomił sobie.Wróćmy do sali. ponieważ chcieli dokonać inwazji na Bałkanach. jeżeliby mogli. Zapewne doszedł do wniosku. Zawieszono ją na czas wojny z Niemcami.Zgadzam się z propozycją pana Stalina i jestem pewien. który zdążył już ochłonąć. Podszedł do Churchilla i objął go ramieniem.. skierował się do drzwi. Churchill poczerwieniał. powiedzmy.

niż rzeczywiście planowali alianci (w południowej Francji. gdzie zamierzali dyskutować o wielu ważnych sprawach związanych z organizacją inwazji na kontynent europejski. W piątej. że zaszczyt ten przypadnie generałowi Dwightowi Eisenhowerowi. nakreślono strategię działań. Był to plan ochrony tajemnic operacji “Overlord” (lądowania alianckich wojsk inwazyjnych na kontynencie europejskim i wprowadzenia Niemców w błąd co do daty i miejsca inwazji). Ten siedmiostronicowy dokument stał się przedmiotem dyskusji przywódców trzech mocarstw w czasie ostatniej plenarnej sesji. które miały przekonać Niemców.[* W następnym miesiącu ostatecznie sformułowany plan wysiano z Londynu do Waszyngtonu w celu zatwierdzenia go przez Szefów Połączonych Sztabów. pod pięcioma zielonymi paskami mającymi zwrócić uwagę na jego niezwykły charakter.realizowana przez Kierownictwo Operacji Specjalnych (Special Operations Executive . że ujawniono go dopiero po 29 latach. Generała Marshalla.SOE) i amerykański wydział operacji specjalnych OSS . która rozpoczęła się 30 listopada po południu. w Zatoce Biskajskiej. Nazwa planu została wówczas zmieniona z “Jael” na “Bodyguard”.której realizację przekazano kontrwywiadowi brytyjskiemu MI-5 i amerykańskiemu biuru FBI .Controlling Section przygotowała dokument zawierający zaledwie 7 stron maszynopisu. Trzej przywódcy złożyli podpisy pod dokumentem*. Pierwsza . naukowców. Trzecia .obejmowała działania propagandowe. W dokumencie końcowym konferencji zapisano: Uzgodniono. w 1972 r.] Następnego dnia Churchill i Roosevelt odlecieli do Kairu.obejmowała rozpoznanie niemieckich sił obrony i kontrolowanie stanu wiedzy niemieckiego dowództwa o przygotowaniach aliantów do inwazji. widniały napisy “Najbardziej tajne!” i “Ograniczony obieg!” Na następnych stronach określono pięć głównych płaszczyzn działania. spotkał głęboki zawód. Druga . że plan ukrycia przed wrogiem i wprowadzenia w błąd wroga. sztaby wywiadu i kontrwywiadu. najważniejszej. że sztaby wojskowe trzech mocarstw powinny pozostawać we wzajemnym kontakcie w sprawie stosownych operacji w Europie. członków ruchu oporu.dotyczyła działalności sabotażowej Kierownictwa Działań Politycznych Czwarta . co wobec wcześniejszej decyzji szefów państw i rządów było czystą formalnością. niechętnym jego bałkańskim planom. to wybór Eisenhowera okazał się bardzo trafny. Był on tak tajny. związany z tymi operacjami. Czy brytyjski premier zrezygnował ze swojej koncepcji lądowania na Bałkanach? Wydawałoby się. Na pierwszej stronie tego dokumentu. Czyżby w ten sposób Churchill zemścił się na. że . powinien być koordynowany przez zainteresowane sztaby sojuszników. Norwegii lub Pas de Calais). że to on poprowadzi amerykańskich i angielskich żołnierzy do boju o wolność Europy. Przywódcy dwóch mocarstw uzgodnili w Kairze. W szczególności uzgodniono. doradcy prezydenta Roosevelta? Jeżeli nawet tak było. który kilkanaście dni wcześniej miał pewność.oddana w ręce brytyjskiego (Political Warfare Executive) i amerykańskiego Biura Informacji Wojennej (Office of War Information) .realizowana przez wywiad brytyjski MI-6 i amerykański Office of Strategie Services (OSS) .zawierała wytyczne działalności kontrwywiadowczej i ochrony tajemnic planów inwazji. że inwazja nastąpi w innym miejscu. Realizacja tych zamierzeń miała być gigantyczną operacją przeprowadzoną przez tysiące agentów. żołnierzy. a jedną z najważniejszych był wybór głównodowodzącego wojskami alianckimi.

. A mogli to zrobić łatwo przerzucając tam dywizje z innych rejonów Europy.. A może jednak miał on rację?. Gdy w Teheranie przywódcy trzech mocarstw dyskutowali o polityce. w niezbyt odległej Ankarze zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Doskonale rozumiał. w Grecji. Jednakże ta decyzja musiałaby ulec zmianie. . Prezydent Roosevelt. ale nikt nie zwracał uwagi na podejrzenia dyktatora uznając. gdyż amerykańscy zwolennicy skoncetrowania wysiłku militarnego na Pacyfiku zyskaliby niepodważalny argument.. sojusznicy? Tak po wojnie twierdził Józef Stalin. gdyby np. jaką katastrofą zakończyłoby się nieudane lądowanie aliantów: przygotowanie ponownej operacji zajęłoby wiele miesięcy. okazało się. a może w ogóle Stany Zjednoczone wycofałyby się z udziału w wojnie w Europie. że jest to zabieg propagandowy. że inwazja na Francję nie jest możliwa i zgodzić się na dokonanie jej w innym miejscu Europy.ustalenia konferencji teherańskiej przekreśliły możliwość skierowania wojsk alianckich do Grecji i przesądziły ostatecznie o uderzeniu na Francję. któremu przedstawiono by dowody wzmacniania niemieckiej obrony (zdjęcia lotnicze. raporty wywiadu).... musiałby przyznać. w której przeciwnikiem nie byli Niemcy. Czy więc autorzy planu “Jael” opracowali jeszcze jeden plan tajnej gry. że Niemcy tak bardzo wzmocnili obronę wybrzeży. lecz. iż inwazja zakończy się klęską. np.

W tej grze szczególne miejsce przypadało ambasadom brytyjskiej i niemieckiej. a l marca 1945 r. trwała bez przerwy. a ich łączność radiowa była starannie nasłuchiwana przez przeciwników. prowadzących cichą. podpisała umowę o wzajemnej pomocy z Wielką Brytanią. Podobno pochodził z przyzwoitej rodziny. konsula Wielkiej Brytanii. w domach dyplomatów. w Pristinie w Jugosławii (w tym czasie państwo to było częścią Imperium Otomańskiego). że w ambasadzie mógł pracować tylko człowiek sprawdzony.[ * 2 sierpnia 1944 r.z Japonią. Wydawałoby się. W tej atmosferze pojawienie się obcego człowieka w bezpośrednim otoczeniu ambasadora wydaje się co najmniej dziwne. a szantaż. Bazna twierdził. Wydaje się niezrozumiałe. ale nie ukończył nauki z bliżej nie znanych powodów. ambasador brytyjski w Ankarze Sir Hughe Montgomery KnatchbullHugessen zatrudnił jako kamerdynera Turka Elyesa Baznę. Jego ojciec był mułłą (duchownym muzułmańskim). wkrótce zaczęła przechylać się na stronę państw faszystowskich. wypowiedziała wojnę Niemcom. uprowadzenie. liczących na złamanie szyfru i poznanie najściślej strzeżonych tajemnic. pracował jako urzędnik w Istambule. tym bardziej że Bazna nie tylko nie miał odpowiednich referencji. że studiował przez pewien czas w akademii wojskowej Fatih. Urodził się w 1904 r. W życiorysie Bazny było wiele białych plam. tortury i skrytobójcza śmierć były powszechnie stosowane. a pracownicy Secret Intelligence Service bacznie obserwowali placówkę niemiecką. że stary angielski dyplomata zezwalał Baznie asystować przy . zasobnego w surowce strategiczne i położonego w bardzo ważnym miejscu świata. które wszędzie na świecie zajmują się tropieniem tajemnic politycznych i wojskowych. Wszystkie placówki dyplomatyczne. sekretarza niemieckiej ambasady i w końcu trafił do ambasadora Wielkiej Brytanii. 3 stycznia . W latach II wojny Ankara i Istambuł roiły się od szpiegów wszystkich wywiadów świata. attache militarnego Stanów Zjednoczonych. że w Marsylii trafił do więzienia za kradzież. 18 czerwca 1941 r. aż wreszcie został służącym. Po odbyciu kary imał się różnych zawodów. Bliższe poznanie jego życiorysu nakazywało trzymanie się za portfel w momencie. w Ankarze nie kryły się ze swoimi powiązaniami z wywiadem i kontrwywiadem. Turcja. jeździł jako kierowca taksówki. która w 1939 r. że wolałby nie rozmawiać o bolesnych dla niego wydarzeniach. Dlatego każdy krok dyplomatów brytyjskich był szczególnie starannie strzeżony przez agentów Abwehry i Sicherheitsdienstu.Tajemniczy Człowiek W połowie października 1943 r. rząd turecki podpisał z Niemcami układ o przyjaźni. Pracował u ambasadora Jugosławii. Był kowalem w zakładach Berlieta we Francji. jednakże nie zdecydował się wystąpić zbrojnie po stronie państw “osi”*. ale był osobnikiem bardzo podejrzanym. szybko zmieniał temat lub mówił wprost. ale krwawą walkę. Już w kilkanaście dni po rozpoczęciu pracy w domu Sir Hughe’a nowy kamerdyner zdobył pełne zaufanie pracodawcy. w której nie obowiązywały żadne zasady. które usilnie zabiegały o przeciągnięcie Turcji na stronę swoich państw. Turcja zerwała stosunki dyplomatyczne z Niemcami.państwa ludnego (ponad 17 milionów mieszkańców w 1938 r. gdyż niebezpieczeństwo wprowadzenia obcego agneta było w Turcji ogromne. w Jozgat dowodził oddziałem straży pożarnej. które nie pasowały do jego wykształcenia. a potem kamerdynerem.). pytany o konkrety. a on sam. Potem jego życie skomplikowało się tak bardzo. gdy wchodził do pokoju.] Wielka gra o zdobycie względów Turcji .

porannej toalecie lub pilnować drzwi gabinetu. gdy Sir Hughe akompaniował mu na fortepianie.bardzo zbliżyli się do siebie. Bazna. ale w żadnym angielskim domu wyższych sfer. co było nie do pomyślenia nie tylko w służbie dyplomatycznej Jego Królewskiej Mości. śpiewał arie operowe. Jeszcze dziwniejsze były wspólne domowe koncerty kamerdynera i jego pana. . mając ładny głos. Przedstawiciele dwóch światów .służący i arystokrata . gdy wypoczywał. Być może wyjaśnienia tej niecodziennej sytuacji należy szukać wiele lat wcześniej.

zawahał się na moment. .. a więc bez pośpiechu zamknął papiery w sejfie. Nicholson nie przejął się jednak decyzją szefów z Secret Intelligence Service i z niezmienną skrupulatnością przystąpił do wykonywania swoich obowiązków. . że nie może zaniedbywać osobistych kontaktów.Ależ tak. . Lepstein był człowiekiem doskonale zorientowanym zarówno w sprawach rządowych. ale Lepstein nie żądał wiele.To rozkosz widzieć pana . gdyż w ten sposób najlepiej poznawał środowisko.Może pan przekazać wyrazy szacunku dla Tony’ego. choć podejrzewał.Powiem więcej. która nie cieszyła się uznaniem dyplomatów. ale ja na te 50 funtów muszę zapracować. które wyznaczono mu na opłacanie informatorów. . . że takie zabezpieczenia są konieczne. to mów pan do rzeczy . nie były duże. panie Lepstein . Nicholson uznał. że poznał teren całkiem nieźle i zdobył kilku ważnych informatorów. co wskazywało. . że zaakceptował cenę. Nicholson spojrzał na zegarek. szlachetny panie! . Usiadł na krześle i zaczął wertować codzienne raporty. nie zaniedbywał okazji do spotkań.Łotewska Zagadka Było późne popołudnie. Miał 52 lata i wciąż był kapitanem. dobrze wprowadzonych w tamtejsze środowisko. wysłano go do Rygi. ale starał się nie zwracać na to uwagi. . .Wie pan.Jeśli za 50 funtów. W 1932 r. założył palto i skierował się do wyjścia. jak i towarzyskich. lecz nigdy więcej niż 50 funtów. aby ustrzec się wścibskich oczu agentów obcego mocarstwa. przygotowywane przez współpracowników. lecz zatelefonował do biura. Wszedł do swojego gabinetu i zapalił lampę na biurku.a może nawet 100... gdy tylko Anglik wszedł w drzwi kawiarni. dobrze . ledwo odsunięte na boki. że o godzinie 17. zasłaniającą pół twarzy. Mimo niewątpliwych zalet charakteru i ogromnej pracowitości Nicholson nie zrobił kariery.mówił dalej Lepstein. których używał zawsze przy powitaniach. gdyż do pokoju wpadało niewiele światła przez grubą firankę i ciężkie pluszowe story.Kwiecisty styl Lepsteina drażnił Anglika. Minęła 17. .przerwał Nicholson. że dziennikarz z równą ochotą sprzedaje informacje Niemcom i Rosjanom.Musi pan mieć coś szczególnego. .. . że zawsze dobrze płacę.Ależ szlachetny pan niecierpliwy. zamachał gazetą. uważał. skoro nie czekał pan do naszego ustalonego spotkania. Jego uwagę zwróciła notatka. .powtórzył słowa.przywołał go do porządku kapitan.. Kapitan był człowiekiem bardzo obowiązkowym. gdy kapitan Arthur Leslie Nicholson przyszedł do swojego biura w budynku brytyjskiego poselstwa w Rydze..uśmiechał się chytrze . Fundusze.Dla mnie również. Drobny człowiek z gęstą czarną brodą. Spotkania z nim były zawsze owocne i Nicholson. Cały dzień upłynął mu na ważnych spotkaniach z ludźmi zatrudnionymi w łotewskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych i z pracującymi dla niego agentami. Mam wiadomość wartą co najmniej 80 funtów.30 w kawiarni na rogu czekać będzie August Lepstein. ale zaraz dodał: .odwzajemnił grzeczność Nicholson.Dobrze.00. dziennikarz gazety “Promień”. ale zaraz przeszedł do sedna sprawy. a zawsze miał coś ciekawego do opowiedzenia. . Po czterech miesiącach pracy w Rydze mógł uważać.

o której pan już zapomniał. Podobno miał je w ręku.Panie ministrze. który da mu co najmniej stopień majora. wyraźnie coś ukrywając pod marynarką narzuconą na ramiona. Nie krył się z tym zwyczajem i kazał nawet zainstalować sejf pod łóżkiem.. a jego oczy niespokojnie lustrowały otoczenie. co ma począć z tak niezwykłą informacją. Nicholson przyjechał do Rygi dwa lata później i nie mógł już ustalić. ale zatrzymał się na moment. to była bardzo ważna rozmowa. Wczoraj w nocy . Nicholson nie mógł pójść za nim. Nie wiem jeszcze. Nicholson już go nie słuchał. Pseudonim “Tony” nadał mu rezydent wywiadu niemieckiego. . . Wszedł do swojego pokoju.Słuchaj. Wrócił do ambasady rozważając. . aż ambasador wstanie zza biurka. mówił dalej: ..Nasze spotkania są niewypowiedzianą radością dni moich.. jaka jest jego stawka. przekonany.Oczywiście. Wstał bez słowa i chciał wyjść.Dziękuję panu. Przez następny miesiąc kapitan nie spuszczał Tomasza z oka. że w 52 roku życia odniesie wielki sukces. . Nie mógł dostrzec Nicholsona. że ambasador lubił przed snem przeglądać dyplomatyczne papiery. . aby nie musiał wstawać w celu zabezpieczenia dokumentów. Ja tam nie wiem. co oznaczała nocna wycieczka.Przychodzę do pana w niezmiernie ważnej sprawie. i wkrótce zaangażował nowego kamerdynera Tomasza. Nicholson postanowił działać. Wiedział. ... Nicholson skinął na kelnerkę i przy okazji odliczania pieniędzy za kawę i koniak wsunął pod tacę 50funtowy banknot. .. . Zaczął przypominać sobie fakty: ambasador Hughe Knatchbull-Hugessen rozpoczął pracę w ryskiej placówce w 1930 r. dalej.Mówiąc to.Lepstein. czując strużki potu cieknące mu po plecach . jak kamerdyner szybko ruszył na górę. Pewnej nocy zauważył. że powiedział już dosyć. szlachetny dobroczyńco . Chłopczyna ma jedną wadę: nie umie trzymać języka za zębami i ostatnio pochwalił się pewnemu swojemu wielbicielowi. gdzie znajdowały się apartamenty ambasadora. . że do ambasady przysłano jakieś ważne dokumenty..obserwował. Po kilkunastu minutach Tomasz zszedł na dół.Lepstein uznał.ambasador. niech pan siada . gdy poczuje senność. Kilka razy widział jak nocami do jego pokoju przemykali się mężczyźni i jak uchodzili nad ranem. dobroczyńco. siedzący za ogromnym stylowym biurkiem.. Kamerdyner jest homoseksualistą i niemieckim agentem.Lepstein nie zwrócił uwagi na pytanie o źródło informacji. którego pan zna jako Tomasza. . szybko wydobył banknot spod tacy i wsunął do kieszeni. Nie znajdując nic podejrzanego w zachowaniu ludzi przy pobliskich stolikach. gdzie pozostał przez kilka minut. Nicholson nie miał żadnych wątpliwości.. . wskazał sofę pod ścianą. który omotany ciężką pelisą. więc ukrył się wśród płaszczy wiszących pod schodami i czekał na powrót kamerdynera. który każdego wieczoru pieczołowicie chował do sejfu. .Skąd ta wiadomość? . rozejrzał się uważnie po korytarzu. w jakich okolicznościach zatrudniono kamerdynera. Gdy znów wyszedł.. Nie mógł przecież pójść do ambasadora i oskarżyć kamerdynera. czy miał stosowne referencje i czy przeszedł odpowiednie sprawdziany. co to było. skąd niebawem powrócił do swojego pokoju.Proszę.Zaraz skończę przeglądanie dokumentów.Tony to kamerdyner zatrudniony w waszej ambasadzie.Ten wasz kamerdyner jest męską prostytutką bardzo wziętą w tutejszym towarzystwie. W kalendarzyku. skoro nie miał żadnych dowodów. nie ukrywając już niczego pod marynarką. gdyż by się zdekonspirował. ale chyba wysoka. notował wszystkie fakty.Lepstein wrócił do swojego stylu. .Nicholson nie czekał. że Tomasz wyszedł ze swojego pokoju i skierował się na piętro.

No. Być może dlatego ostrzeżenia kapitana Nicholsona utkwiły w biurku któregoś z urzędników SIS.. Rok później Nicholson został odwołany do Londynu.. W Niemczech uważano Hitlera za ulicznego krzykacza i nikt nie traktował go poważnie. że wszedł na pierwsze piętro. Doceniam.. nie całkiem. .. Odpowiedź nigdy nie nadeszła. .zrobi wszystko.zaczął plątać się Nicholson. Był to czas beztroskiego pokoju w Europie. Chciałem się podzielić tymi podejrzeniami z panem. zapewne były to dokumenty .bojąc się wplątania w szpiegowską aferę.Czy widział pan.. żeby pan wiedział. Sir Hughe Knatchbull-Hugessen opuścił placówkę w Rydze w 1934 r. . Brytyjczycy zamknęli ambasadę w Rydze. .Nicholson zrozumiał. że wczorajszego wieczoru w moim sejfie nie było żadnych dokumentów. które sfotografował w swoim pokoju wypalił jednym tchem wyraźnie zdenerwowany kapitan.Widziałem. nawet za cenę ocalenia szpiega. Dalsze losy Tony’ego nie są znane.zajęty kolektywizacją i umacnianiem władzy nie zdradzał chęci anektowania innych państw. a wówczas razem zastanowimy się nad dalszymi krokami. . Tony pozostawał w dalszym ciągu na służbie w brytyjskim przedstawicielstwie. Podał rękę Nicholsonowi i odprowadził go do drzwi. Jeszcze tego samego wieczoru wysłał do swoich szefów w SIS szyfrogram informujący o poczynaniach kamerdynera. i wkrótce został mianowany ambasadorem w Chinach. oczekuję jednak przy tym pełnej odpowiedzialności.Pytał dalej podniesionym głosem ambasador. żeby obalić oskarżenia. jak zakradł się do pana sypialni i wyniósł z niej dokumenty. .) do Łotwy wkroczyli Rosjanie i państwo to zostało włączone do ZSRR. wyraźnie zmieszany i zdziwiony. że ambasador .zapytał. Proszę informować mnie o wszystkich pana odkryciach.Chciałbym.Dziękuję panu. W Związku Radzieckim Stalin .Absolutnie tak .widziałem. .Czy widział pan Tomasza wchodzącego do mojej sypialni? . Głównym problemem świata był kryzys gospodarczy i nikt nie bał się szpiegów.Ambasador wstał. . Widziałem.Nicholson zaczynał tracić pewność siebie.twardo odparł Nicholson.. że Tomasz wynosi dokumenty z mojej sypialni? . Kapitan nie zastosował się jednak do polecenia ambasadora. Czy poinformował pan Londyn o swoim “odkryciu”? . Ambasador poderwał się z fotela. Pańskie spostrzeżenia są więc czystym nieporozumieniem. Kiedy (w 1940 r. . dając w ten sposób znać. .Czy pan jest tego pewien? . że wypełnia pan swoje obowiązki.Nie. co mogłoby zaważyć na jego karierze . że nie mają już o czym rozmawiać. że ukrywa coś pod marynarką. . jeszcze nie.

.Interesy. stojąc tyłem do światła rzucanego przez wielką lampę na biurku.zatrzymał go Jenke. Nie miał najlepszego zdania o byłym służącym. . To ważne . .Podniósł się z krzesła i skierował do wyjścia.Jenke wskazał drzwi prowadzące do niewielkiego. Rosjanie zapłacą mi więcej . . . Niecierpliwie szarpał rączkę dzwonka. poznaję.Jenke nie wiedział.Jeśli pan nie chce. że chce go oszukać lub jest angielskim agentem. kutymi w brązie drzwiami do niemieckiego przedstawicielstwa dyplomatycznego w Ankarze stanął wysoki mężczyzna w ciemnym płaszczu. stylowo umeblowanego gabinetu. podczas gdy sam.Niech pan zaczeka! . gdy pracował on jako służący w jego domu.Zwykły Początek Parnego październikowego wieczoru 1943 r. które osłaniało twarz. co zrobić.powiedział przybyły. który pozostał przy drzwiach. Co pana sprowadza do starych znajomych? .odparł Bazna. Poza tym byłem przekonany. że nie należy trzymać na ulicy gości sekretarza. . przyszedłem tutaj.odpowiedział Bazna. Podejrzewał.mężczyzna zdjął kapelusz.Zapomnijmy o tej rozmowie..Za jaką cenę? . starając się stać tyłem do pracownika ambasady. tak! Pan Bazna.Ach.. żeby pan zapomniał o wszystkim.Po starej znajomości chciałem panu zaoferować parę rolek filmu ze zdjęciami tajnych dokumentów angielskich. starając się zmusić służbę do jak najszybszego otwarcia drzwi. . Po chwili w korytarzu pojawił się Albert Jenke w szlafroku.Bazna nie robił wrażenia zmartwionego oschłością sekretarza. Wie pan.Ja do pana sekretarza Jenkego. czego najwyraźniej chciał uniknąć. Teraz jednak proszę... przed ciężkimi. . .Nie jestem upoważniony do zawierania tak poważnych transakcji. co skróciłoby czas wystawania na ulicy. zbity z tropu pewnością siebie dawnego służącego. pozostawał ciemną sylwetką. Po chwili w małym zakratowanym okienku pojawiła się twarz odźwiernego. co wskazywało. za każdą następną po 15 tysięcy..podszedł do dużego biurka przy oknie i oparł się o jego krawędź. . a nie do Rosjan. jakie mam do pana..20 tysięcy funtów szterlingów . to nie będę namawiać. Wyszedł z pokoju i z aparatu w hallu zatelefonował do szefa miejscowego oddziału Służby Bezpieczeństwa (Sicherheitsdienst . Mimo gorąca nosił kapelusz z dużym rondem. Proszę tutaj . .Tak. .Pan do mnie? . . .Tak. Na szczęście zastał go w mieszkaniu w budynku naprzeciw ambasady i po paru minutach Moyzisch pojawił się w drzwiach. ze względu na zaufanie. ze potrafi pan docenić niezwykłą wartość dokumentów. przychodzę z ważną sprawą . a za tę kwotę można było kupić w Ankarze ładny domek. że ludzie z ochrony ambasady wiedzieli. . z 52 zdjęciami 20 tysięcy funtów. że ma towar najwyższej jakości. a w jego głosie można było wyczuć pewność sprzedawcy.spytał Jenke. To była ogromna suma. 20 tysięcy funtów szterlingów równało się 80 tysiącom dolarów. Drzwi otworzyły się. Stamtąd mógł uważnie śledzić twarz Bazny.Za pierwszą rolkę.SD) Ludwiga Moyzischa. . . Znał Baznę z czasów. który wie.

Pochodził ze znakomitej rodziny. którą prowadził rząd brytyjski. której zażądał Bazna. lecz obdarzyć mojego kolegę takim samym zaufaniem. nigdy nie ufałem temu człowiekowi. przychodzenie do niemieckiego poselstwa jest dość ryzykowne.Proszę przyjść trzydziestego o 22. ale czasami odnosiłem wrażenie. w ogrodzie naszej ambasady. kształcił się w college’u Eaton.00. ale wywołał . Nazywa się Bazna i chce nam sprzedać filmy ze zdjęciami tajnych dokumentów . .Chciałbym poznać tego człowieka. . której pan spodziewa się za filmy. jest tak duża. Podobno jego ojciec został zastrzelony przez angielskiego oficera w czasie polowania w Albanii. Jeżeli więc kamerdynerowi rzeczywiście udało się dotrzeć do dokumentów ambasadora.ostrożnie odparł Jenke. .Możemy się spotkać w warsztacie. Manziesa . Co ważniejsze. . . proszę jednak nie zadawać zbędnych pytań. Wówczas zakończymy sprawę. że ambasador był szkolnym kolegą Stewarta G. To był wypadek. . ale sądzę. że musimy się zastanowić. Takie pieniądze płaci się tylko za informacje najwyższej wagi.Wejdźmy tam . mający nadzieje na przeciągnięcie Turcji na stronę aliantów. dla którego liczą się tylko pieniądze.Dobrze. że przeszedł przeszkolenie wywiadowcze. Gdy tylko zamknęły się za nim drzwi.W pokoju jest kamerdyner z angielskiego poselstwa.] Już tylko te fakty wskazywały.Kwota.mówił dalej sekretarz. Johna H. że mógł być dobrze zorientowany w zamierzeniach brytyjskiego rządu. ..powiedział Moyzisch.poinformował Jenke. że chętnie będzie je dostawał za działania przeciwko Anglikom.. nie miałem żadnych podstaw. Na ulicy jest tak ciemno. Ktoś mógłby mnie zobaczyć i rozpoznać. . .wtrącił się Moyzisch. Wielokrotnie demonstrował nienawiść wobec nich. Studiował w Oksfordzie razem z ministrem spraw zagranicznych Anthonym Edenem*. . Moyzisch obrócił się w stronę Jenkego.oświadczył Jenke. .Jest człowiekiem.przerwał Bazna. jakie okazał pan mi .Nie jest to wykluczone . aby podejrzewać go o współpracę z innym wywiadem.I co pan o nim sądzi? .Czy sądzi pan. wskazując drzwi gabinetu. musiał więc być informowany o wszystkich najważniejszych decyzjach i zamierzeniach rządu w sprawach europejskich oraz na temat sojuszów ze Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim.Ale nie później niż do jutra . że ten. . Proszę jednak pamiętać.Panie Bazna! Nie wracam sam.Wie pan. Wejdzie pan przez boczną furtkę.[* Nie wiedzieli jednak. że ambasador Knatchbull-Hugessen miał doskonałe kontakty w Londynie. .szefa brytyjskich tajnych służb.zaprotestował Jenke.Prawdę mówiąc.Dzisiaj nie możemy podjąć decyzji .powiedział niepewnie Jenke. Bazna może mieć dostęp do takich dokumentów? . Czy kamerdyner mógł uzyskać dostęp do takich dokumentów? Obydwaj Niemcy wiedzieli. . to kwota. Gdy był u mnie zatrudniony. skinął głową i ponownie usiadł. Proszę jednak nie podawać mojego nazwiska ani funkcji. że było to wiele lat temu . który wstał z krzesła na widok wchodzących.. oraz pik.Bazna wstał i szybko skierował się do wyjścia. będę o 22. jakiej żądał.upewniał się Moyzisch . w jego rękach były główne nici delikatnej gry. Obydwóch zastanawiała ogromna suma.. Bazna.szefa tajnej organizacji London Controlling Section.To zbyt krótki termin .00 . skąd wywodziło się wielu członków najwyższych władz brytyjskich.. że nikt pana nie rozpozna . Bevana . mogła być tego warta.

wysłał do ministra spraw zagranicznych Joachima von Ribbentropa telegram: Do ministra spraw zagranicznych Rzeszy. Wykonał fotografie tajnych oryginalnych dokumentów. Służący był zatrudniany kilka lat temu przez pierwszego sekretarza [ambasady Niemiec. antynazista z przekonania.Bazna wyjął z kieszeni dwie rolki. Za pierwszą dostawę. że dokumenty są aktualne. że wyrazi pan zgodę .(albo Kolpe) Był to asystent ambasadora Karla Rittera. Na szczęście ten Bazna chce za dużo.Fritza Kolbego*. Otworzył mu Moyzisch. podającego się za służącego ambasadora. wskazując gościowi krzesło pod ścianą z narzędziami.Musimy całą sprawę przedstawić ambasadorowi. Telegram o tej samej treści otrzymał Walter Schellenberg.powiedział.Pierwsza za 20 tysięcy. na polecenie ambasadora.. lecz za akt polityczny.To się rozumie. ze wypuścili z rąk cenne materiały. . Podobnego zdania był Ribbentrop. Specjalny kurier przybędzie do Ankary 30..nienawiść do Anglików. ale daty zamieszczone na górze sfotografowanych pism wskazywały. że siedział w więzieniu. Oferta brytyjskiego służącego do zaakceptowania przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności. . tj. to żądana kwota musi być dostarczona przez specjalnego kuriera. Franz von Papen też wietrzył podstęp wywiadu brytyjskiego. .Zgoda na pańskie warunki . czy możemy przyjąć tę ofertę.. Proszę sprawdzić. Nic więcej nie wiadomo. . Nie miał czasu na drobiazgową analizę. już na początku wojny nawiązał kontakt z wywiadem amerykańskim. Jeżeli tak. która ma nastąpić 30 października.. Hitler nie wybaczyłby im. ale uznał. żąda 20 tysięcy funtów w banknotach.Czy przyniósł pan filmy? . Otrzymaliśmy ofertę od pracownika ambasady brytyjskiej. druga za 15 tysięcy funtów. jakim była kradzież angielskiego sprzętu wojskowego. Spodziewałem się. szef sekcji wywiadu SD. który musi dotrzeć tutaj nie później niż 30 października. Bazna zastukał do drzwi drewnianej przybudówki ambasady. że za takie pieniądze sprzedam zdjęcia tancerek kabaretowych? Nie ma obawy. Nie spodobała mu się ta sprawa. 15 tysięcy funtów za każdą następną rolkę filmu.Moyzisch powiedział to z wyraźną ulgą. Pod pseudonimem George Wood dostarczał Amerykanom najcenniejsze dokumenty niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Oczekujemy natychmiastowego raportu po przejęciu dokumentów. punktualnie godzinie 22. W ciemni fotograficznej w piwnicy laborant czekał już na filmy. 27 października do ambasady niemieckiej w Ankarze dotarł szyfrogram z Berlina: Do ambasadora von Papena. co zawierają. Po kilkudziesięciu minutach wyjął spod powiększalnika zdjęcia dokumentów. Ściśle tajne. Gdyby oferta Bazny okazała się ważna. Moyzisch rozłożył je na stole pod lampą i za pomocą silnego szkła powiększającego zaczął im się przyglądać. ale najpierw muszę zobaczyć. że wszystkie okoliczności należy skrupulatnie sprawdzić.Tak. ale nie za pospolite przestępstwo. Jeszcze tego samego wieczoru Moyzisch. Do rąk własnych. . Wszystkie opatrzone były nagłówkami: .Boi się pan. prowadzącego dyplomatyczne sprawy Wehrmachtu i z tej racji rutynowo informowanego o ważniejszych depeszach z ambasad. ale i tak decyzja nie należy do nas. Szyfrogram dotarł na biurko jeszcze jednego człowieka . Do rąk własnych. że można zaryzykować 20 tysięcy funtów. Najtajniejsze.00. . ale uznał. . przed południem. 30 października.Może to być trudny orzech do zgryzienia. Bazna powiedział mi kiedyś.BW]. Kolbe. Proszę doradzić. . Bazna uśmiechnął się. Alberta Jenkego .

Ryzykował pan. gdy ten był w łazience. polecił mu prowadzenie dalszych transakcji z nowym agentem.Zbyt dobre. Poznał już sposób. Już pobieżna lektura wskazywała.stwierdził. że dokumenty zawierają wiele ściśle strzeżonych tajemnic rządu brytyjskiego. fotografował i odnosił z powrotem. rozłożyć dokumenty. jak pan robił te zdjęcia? . . gdzie Tony wyciągał z jego sejfu w sypialni tajne papiery. Moyzisch znał plan ambasady brytyjskiej. że cena.. że pewnego wieczoru wszedł do sypialni ambasadora. aby w ciągu tak krótkiego czasu zdążył przejść ten dystans bez pośpiechu wzbudzającego podejrzenia domowników. . Odcisnął w mydle i szybko dorobił nowy komplet. Wtedy to. Miałem pewność. wyjmował dokumenty. że ktoś może zauważyć brak dokumentów.U mnie. Bazna powiedział Moyzischowi.zatrzymał go Moyzisch. Ambasador. z których Bazna mógł wykraść dokumenty. Tego samego dnia kurier zabrał dokumenty do Berlina. Postanowił jednak uczestniczyć w tej grze. że Bazna kłamie. Ich wartość wydawała się bezcenna.Gdzie to było? . . . trzymając w ręku plik banknotów. zawinięty w francuską gazetę “La Republique”. w jaki Cycero dobierał się do tajnych dokumentów.uciął rozmowę Moyzisch.Ustawiłem aparat na statywie. i fotografowałem dokumenty w świetle 100-watowej żarówki. którymi wróg usiłuje wprowadzić w błąd napisał w pamiętniku Schellenberg. który zapewne nie pamiętał o swoich doświadczeniach z Rygi. . W Ankarze Moyzisch. Było więc bardzo mało prawdopodobne. aby czytać je przed snem.“Ścisłe tajne” lub “Najbardziej tajne”.zapytał Bazna . Był przekonany. który sam skonstruowałem.. w dalszym ciągu odbierał filmy od Cycera i płacił bajońskie sumy. na wyraźne polecenie z Berlina..Chwileczkę! . żeby mogły być prawdziwe . . Całą noc spędził na analizie zdjęć. Schował cały zwitek do wewnętrznej kieszni marynarki i zaczął zbierać się do wyjścia. Nad ranem poszedł do von Papena. Od tej chwili zakradał się do sypialni ambasadora. Powrócił do warsztatu. któremu nadał kryptonim “Cycero”. Wszystkie miejsca. Walter Schellenberg patrzył z niedowierzaniem na zdjęcia. . jakiej zażądał kamerdyner. w dalszym ciągu zabierał dokumenty do sypialni. Poznaje się w ten sposób środki. Bazna nie przeliczył pieniędzy. nie była wygórowana. . że ma do czynienia z grą inspirowaną przez wywiad angielski. Ambasadora też zaskoczyło znaczenie dokumentów sfotografowanych przez Baznę. w pokoju.Nie! .A co z następnymi filmami? Bierze pan? . że materiał był oszustwem nieprzyjacielskiego Secret Service. zwłaszcza że (jak się później okazało) nie kosztowało to wiele. Jeśli nawet się okaże. i zobaczył klucze od sejfu leżące na stoliku.To wszystko zajęło mi niewiele ponad 3 minuty. były odległe od pokoju służącego o mniej więcej 150 metrów..Skontaktujemy się . To był pierwszy sygnał wskazujący.Niech mi pan powie.zaprzeczył energicznie Bazna. podczas porannej rozmowy z Moyzischem. to i tak wiedza na ten temat ma określoną wartość. zabierał je do swojego pokoju. . Zrozumiał wtedy. że mogę tam pracować spokojnie. sfotografować je i odnieść na miejsce.

że pan wynosi dokumenty z sejfu. że zdjęcia robione były aparatem o dobrym obiektywie z odległości około l. Nagła cisza oznaczała. kiedy dostarczę następne zdjęcia? . Dźwięki muzyki słychać było w całym domu. Trwało to wystarczająco długo.Bazna wyraźnie nie rozumiał rozmówcy.Nie chce pan skorzystać z naszej pomocy? ..Chodzi panu o to. w którym za kotarą ukrył się berliński ekspert.. gdy ambasdador siadał do pianina w saloniku na parterze. Nie groził mu niespodziewany powrót Sir Hughe’a. mógł wybierać te najbardziej wartościowe. Jak więc. . Bazna nie mógł tego zauważyć w wizjerze aparatu ze względu na inne pole widzenia celownika i obiektywu. Jak więc mógł ocenić zawartość dokumentów? Roiło się w nich od dyplomatycznych zwrotów. dopije filiżankę herbaty i dopiero potem skieruje się na piętro. że nie fotografował wszystkich papierów. . nawet posługując się słownikiem. że ma wystarczająco dużo czasu na dojście do sypialni i odłożenie papierów na miejsce. lecz dokonywał selekcji. Wersja przedstawiona przez Baznę wydawała się bardzo prawdopodobna. skoro nie miał żadnego doświadczenia dyplomatycznego? Następne tygodnie przyniosły dalsze odkrycia bardzo niepokojące Moyzischa. widać to było dopiero na odbitce. Z reguły wybierał dogodniejsze chwile. że Sir Hughe za chwilę zamknie instrument. Bazna miał wówczas całkowitą swobodę. Ostrość odbitek wskazywała. Ustalił. gdyż czarny ambasadorski rolls-royce musiał przejechać pod jego oknami. Najbezpieczniejszy czas był wtedy. . gdyż widoczny był fragment sygnetu z rubinowym oczkiem.To nie zależy ode mnie. których nie potrafiłby zrozumieć człowiek nie znający się na polityce. ale tylko na pierwszy rzut oka.2 metra.. Słysząc warkot motoru. w czasie której korygował ostrość.zaczął dość okrężnie Moyzisch. że po wykradzeniu papierów Bazna przeglądał je w swoim pokoju. . czyje to palce. które mogły być najbardziej interesujące dla Niemców? Klatki filmu wskazywały.odrzekł Cycero. czy ambasador lub ktoś z jego otoczenia nie zorientował się. Moyzisch zorientował się. Równie bezpieczny był czas wieczornych koncertów. Było to niemożliwe.była bardzo ryzykowna. . działając w ogromnym pośpiechu. zerkając co chwila do słownika. odłoży nuty. Jak więc wybierał materiały. . . które wpadły mu w ręce. Bazna wiedział. Moyzisch bez trudu rozpoznał.. Wezwał Baznę do swojego gabinetu. Moyzisch natychmiast zaalarmował Berlin i do Ankary przysłano eksperta od fotografii.przeprowadzana pod nosem śpiącego ambasadora . Z całą pewnością nie! . Ten przeanalizował wszystkie odbitki. aby szpieg naciskał spust migawki aparatu jedną ręką. gdy ambasador wyjeżdżał z domu. gdyż odległość między obiektywem a fotografowanymi dokumentami była zbyt duża. ale przebieg wydarzeń międzynarodowych zmusza mnie do zadania pytania o przyszłość. aby kamerdyner mógł odłożyć dokumenty. który kamerdyner nosił na środkowym palcu... drugą podtrzymując papiery. a fotograf działał bez pośpiechu. skrótów i określeń. zanim zatrzymał się przy wejściu. Dlatego tak działał tylko w ostateczności. Trudno.Wiem. jednak było sobie wyobrazić. Na jednym ze zdjęć widać było wyraźnie dwa palce. przy użyciu silnych lamp fotograficznych. Moyzisch postanowił wyjaśnić sprawę do końca.Nie! Chodzi mi o to. że w tej dziedzinie trudno mówić o jakichkolwiek planach. że aparat umieszczony był na solidnym statywie. Przed każdym naciśnięciem migawki robił krótką przerwę.Oczywiście ta operacja . że Bazna dość słabo zna angielski.O to może się pan nie martwić.

były ponad wszelką wątpliwość autentyczne! Chociażby dlatego warto było poznać ich treść.drogą radiową. że w wywiadzie niemieckim mamy lepszych specjalistów niż pan. Te radiogramy znaczyły bardzo wiele: pozwalały złamać brytyjski szyfr dyplomatyczny. jeżeli nawet selekcjonował je wywiad angielski.O.Już mówiłem: w moim pokoju ustawiam aparat na zrobionym przeze mnie statywie. w jaki sposób robi pan zdjęcia? ..zaniepokoił się Bazna. dlaczego ambasador.Chętnie wysłucham wszystkich rad. . . Musi pan uznać..Techniki wydobywania dokumentów i fotografowania. Moyzisch nie zwrócił jednak uwagi na wiele innych okoliczności.skwapliwie zgodził się Bazna. Czy są jakieś zastrzeżenia do ostrości? . ale dokumenty. Ale jest to szansa jedna na tysiąc. . na pewno. . Czy używa pan centymetra do mierzenia odległości między obiektywem a kartką? .Nie działa sam! . Na razie wszystko w porządku. czy ten człowiek sam robi zdjęcia.orzekł ekspert. że ten człowiek pracuje samotnie . nie zastanawiał się. nagle w 1943 r. nie. bez wahania. jaka byłaby pana opinia? . Być może tylko z tego względu SD zdecydowało się korzystać z usług Cycera.Jest cień szansy na to. że pracuje on pod nadzorem wywiadu brytyjskiego. . część . wszystko wyjaśnił. które dostarczał.Nie.Jeżeli miałby pan kategorycznie stwierdzić. . choć nikt nie miał już wątpliwości.. .Niech mi pan powie.Moyzisch chciał usłyszeć jednoznaczną ocenę. Ja jestem tylko amatorem . oświetlam lampą 100-watową i pstrykam leicą. to w ambasadzie był człowiek. gdy Bazna opuścił gabinet.oświadczył stanowczo ekspert.Moyzisch zaczął zadawać wiele bardzo szczegółowych pytań. Jeżeli nawet Sir Hughe okazał się tak nieostrożny i naiwny. pamiętając o ukrytym za kotarą ekspercie.Niby w jakiej sprawie? . Z punktu widzenia wywiadu niemieckiego miały jeszcze jedną ogromną zaletę: część z nich docierała do ambasady w Ankarze przez kurierów. . zaangażował nowego kamerdynera. Bazna był agentem angielskim lub pracował pod nadzorem agentów. Bazna skrupulatnie. który objął placówkę w Turcji w 1939 r.. przed którym Cycero nie mógłby długo ukryć swojej działalności. Moyzisch nie mógł już mieć wątpliwości. czy też korzysta z czyjejś pomocy.

Tak więc jego droga życiowa wskazywała. Trudno sobie wyobrazić lepszego fachowca. W 1940 r. słysząc dochodzące z parteru głosy żołnierzy niemieckich zajmujących budynek. gdy w tej robocie 40% to już dużo”. Innym wyczynem dzielnego pułkownika było zorganizowanie przerzutu do Anglii królowej Wilhelminy. ze względu na biegłą znajomość języka i żonę Holenderkę. że nowa praca będzie szczególnie trudna . Nie był wszakże jedynym. W 1937 r. który przyłapał Baznę w czasie wykradania lub fotografowania tajnych dokumentów. szybko odkrył kartę życiorysu kamerdynera. Włosi zwracali szczególną uwagę na przygotowanie techniczne swoich agentów: umiejętność dorabiania kluczy. Pakował diamenty do worka. gdyż jest zbyt pedantyczny i oczekuje “100% sukcesu. Wówczas to do Szwajcarii przybył Fritz Kolbe. Ustalił. z jaką Bazna radził sobie z zamkami sejfu ambasadora. Gdy Niemcy wkroczyli do miasta. że przed wojną Bazna został zwerbowany przez wywiad włoski SIM i przeszedł bardzo staranne przeszkolenie. że nowy “urzędnik paszportowy” odniesie sukcesy w zwalczaniu nielegalnej migracji. którą zawarł z Moyzischem. który odkrył zdradę. dzięki której doskonale wrósł w tamtejsze środowisko. zanim udało mu się pokonać zabezpieczenia i otworzyć drzwi. wysłano go do Hagi. To wyjaśniałoby łatwość. Bazna nie mógł ujść jego uwagi. Chidson. Majorowi Chidsonowi zlecono więc inne zadanie. w którym pracował od końca I wojny światowej. który jako jeden z pierwszych otrzymał telegram von Papena. drobiazgowym.Co Wiedział Pułkownik Chidson Za bezpieczeństwo brytyjskiego poselstwa w Ankarze odpowiadał pułkownik Montague Reaney Chidson. Jego kariera składała się ze sromotnych klęsk i niezwykłych sukcesów. że całkowicie nie nadaje się on do tego zadania. Do jego zadań należała wówczas penetracja rynku brylantów w Amsterdamie. który początkowo podejrzliwie przyglądał się kamerdynerowi tylko dlatego. Jak pies wyczuwa trop zająca. asystent ambasadora Rittera. gdy rząd brytyjski sprzeciwiał się rozbudowywaniu kolonii żydowskiej na Ziemi Obiecanej i liczył. ale pozostwiono go w Hadze. że “coś mu się nie podobało”. gdzie jako urzędnik paszportowy miał śledzić migrację młodych Żydów z Polski i Niemiec do Palestyny. Jednakże po kilku miesiącach zwierzchnik Chidsona uznał. posługiwania się wytrychami i otwierania najtrudniejszych zamknięć. Chidson. którą starał się on zataić. Chidson (już w stopniu pułkownika) postanowił wykraść cały zapas holenderskich diamentów przemysłowych. Wkrótce odniósł wielki sukces. a nade wszystko doświadczonym pracownikiem wywiadu i kontrwywiadu. W ostatniej chwili przedostał się na strych i unosząc pakunek niezwykłej wartości. księcia Bernharda i członków rządu holenderskiego. że jest człowiekiem odważnym. wsławił się brawurową akcją. a więc w połowie grudnia 1943 r. mógł być pierwszym. przemknął się dachami do bezpiecznego miejsca. W Ankarze pułkownik Chidson zajął się ochroną tajemnic ambasady. Był jednym z najbardziej doświadczonych oficerów kontrywiadu. tak doświadczony pracownik kontrwywiadu dostrzega fałsz w człowieku ukrywającym zdradę. Przez 24 godziny manipulował przy zamkach sejfu. informujący o kamerdynerze . czuwający nad bezpieczeństwem ambasady. Anglicy dowiedzieli się o istnieniu Cycera w półtora miesiąca po pierwszej transakcji. Przed wyjazdem z Londynu otrzymał szczegółowe istrukcje. Był to czas.ze względu na charakter miasta i politykę Wielkiej Brytanii wobec Turcji. z których wynikało.

Uśmiechnął się. George Wood (taki nosił pseudonim) był nie tylko naszym najlepszym źródłem w Niemczech. . Skierował się w stronę mostu Nydeggbrucke. Niemal niedostrzegalnie wysunął z kieszeni kopertę i położył ją na ławce. ale bez wątpienia jednym z najlepszych agentów. będzie oczekiwał na kontakt w kościele na Bubenberg Platz przez dwie godziny. . . bo nogi mi zdrętwiały w czasie podróży. Gdyby ktoś o mnie pytał. Po chwili usłyszał skrzypnięcie ławki z tyłu.szefa amerykańskiego biura OSS. proszę powiedzieć. Zrobiły duże wrażenie. na polecenie antyhitlerowskiej organizacji spiskowej “Schwarze Kapelle”. jakich kiedykolwiek mieliśmy.Widzę . W czasie poprzedniego spotkania Kolbe dostarczył mikrofilmy z raportami na temat wyników nalotów brytyjskich i amerykańskich. . z którego roztaczał się widok na Berno. . że tego dnia wysłannik Allana Dullesa . Kolbe był jednym z najcenniejszym agentów amerykańskich. Nie odwracał się jednak.00. Starannie zaczął wertować kolumny ogłoszeń. Usiadł tuż przy drzwiach. Wydobył ją i schował do wewnętrznej kieszeni marynarki.30. co mogło uchodzić za cichą modlitwę. gdy dotarł na miejsce. której współzałożycielem był szef wywiadu wojskowego admirał Wilhelm Canaris. wskazując za każdym razem inne z czterech wcześniej ustalonych miejsc.Wychodzę trochę pospacerować. oczekując na nabożeństwo. ale nie zauważył nic podejrzanego. kto śledziłby go. wykorzystywał innego antynazistę. “Ch.gotowym przekazywać niemieckiemu wywiadowi tajemnice ambasady brytyjskiej. Znalazł dość szybko przeznaczoną dla niego wiadomość: “Mój Ch. Takie ogłoszenia Dulles zamieszczał każdego dnia w miejscowej prasie.Kobieta za jego plecami mówiła szeptem. przyglądając się ludziom. . znanego Amerykanom pod pseudonimem “Doktor Bernd”. otworzył walizkę i podważył ostrzem scyzoryka jeden z zamków.stwierdziła nieznajoma. pracownika szwajcarskiego oddziału Abwehry. poczynając od 14. Przed ambasadą Kolbe rozejrzał się bacznie. gdzie pod materiałem obicia schowana była niewielka szara koperta. musiałby dojść do wniosku. Portier skinął głową na znak. aby upewnić Kolbego. “GW” to inicjały jego pseudonimu “George Wood” i zamieszczono je. a potem pójdę coś zjeść. że rzeczywiście. Allan Dulles tak go ocenił: Nasze najlepsze źródło wywiadowcze w Niemczech pojawiło się w lecie 1943 r.14” oznaczało. Gdy okoliczności nie pozwalały mu na spotkanie z Dullesem. Kolbego bardzo często wysyłano w kurierskich misjach do Bema. Tego dnia Kolbe mógł osobiście wypełnić misję.Szef dziękuje za ostatnie przesyłki. doktora Hansa Giseviusa. że wszystko jest w porządku. o jakich może śnić oficer wywiadu. w osobie dyplomaty mającego dostęp do materiałów.. Działał on. co ułatwiało mu kontakty z Amerykanami. Każdy. Z kieszeni płaszcza wyjął gazety.14. Z cichym trzaskiem odskoczyła boczna ścianka walizki. ale ciągle czekam GW”. Kilka osób siedziało w ławkach.Czy jakieś życzenia. Kolbe złożył gazetę i skierował się do wyjścia. Dochodziła 14. Gdy tylko oddał służbowe dokumenty i trafił do przygotowanego dla niego pokoju na ostatnim piętrze poselstwa niemieckiego. To już tak długo. że zapamiętał polecenie.. domom i wystawom. że wrócę za godzinę.? Kolbe pokręcił przecząco głową.Czy ma pan coś dzisiaj? Kolbe pochylił głowę. podobnie jak Kolbe.powiedział portierowi. Postał tam chwilę i ruszył w stronę kościoła. postanowił zaczerpnąć świeżego powietrza.Nazywam się Kolbe . . . zmęczony podróżą. które kupił na dworcu. Krążył przez kilkanaście minut po ulicach.

Wszystkie mówią o działalności niemieckiego agenta w waszej ambasadzie. w sklepie. co było wyraźną grzecznością z jego strony. Podczas następnego pobytu w Bernie miał odnaleźć ogłoszenie o sprzedaży figury. co oczywiście jest mało prawdopodobne. Dulles przekazał mu depeszę z 27 października. Wszystkie dotyczyły działalności Cycera. prosząc o herbatę.pokiwał głową Huyvel. Spotkali się w kawiarni w budynku ratusza w małej szwajcarskiej mieścinie Bollingen.Anglik położył kapelusz i laseczkę na krześle i skinął na kelnera. że przybył pan tak szybko . Skontaktował się z przedstawicielem wywiadu brytyjskiego. że wywiad amerykański nie powinien zajmować się tą sprawą i postanowił powiadomić Brytyjczyków. .Dziękuję. jaką wysłano z Ankary do Berlina. litery “AM”. księciem Vandenem Huyvelem. aktualne pozostawały trzy wcześniej ustalone miejsca kontaktów i to nowe. Huyvel przytakiwał skwapliwie. . że kobieta również podniosła się.Drugi pozostał w samochodzie.znajdzie pan kopie telegramów przesłanych do Berlina przez ambasadora niemieckiego w Turcji. gdyż ci z Abwehry i SD uważają. nie przypuszczałem . Uznał wreszcie. .mówił Dulles. Kątem oka zauważył. gdy po trzech dniach Huyvel zjawił się w jego berneńskim biurze. Doskonale rozumiał.Dulles zerknął wzrokiem na gazetę. informujące o przebiegu transakcji i wartości materiałów dostarczonych przez Baznę.W tej gazecie. a więc pierwszą. Oznaczało to. którą wcześniej położył na stoliku .powiedział Dulles. gdyż krępego mężczyzny o wyglądzie chicagowskiego gangstera nie można było wziąć ani za mieszkańca wioski.wyjaśnił Dulles. . Kolbe wstał i niespiesznie ruszył w stronę wyjścia. Nie zamierzał zwlekać z wysłaniem do Londynu wiadomości otrzymanej od Amerykanina. W każdej z nich znajdowało się wystarczająco dużo informacji. zsunęła kopertę i poszła w stronę ołtarza. oraz kolejne.To całkowicie zrozumiałe .Domyśliłem się. gdy tylko Brytyjczyk usiadł przy stoliku. Wielkie było więc zaskoczenie Dullesa.Dulles wydawał się nie wyczuwać ironii w głosie rozmówcy. wysłane 3 i 4 listopada. jeśli ktoś podejrzany pojawi się w okolicy. że sprawa musi być poważna. . Allana Dullesa .. by zidentyfikować Cycera.Ach tak. Ogłoszenie o sprzedaży zabytkowej figury . . Wziął ze stolika gazetę i schował ją do kieszeni. W kopercie . . Jedynie przy stoliku blisko wejścia siedział krępy mężczyzna w ciemnym garniturze w paski. jak wielkim niebezpieczeństwem może być działalność niemieckiego szpiega w ambasadzie.To człowiek z mojej ochrony . w którym oczekiwać będzie łącznik.Następne spotkanie w sklepie z pamiątkami na Aegertenstrasse przy Alpines Museum.. . proponując natychmiastową rozmowę. .były kopie trzech telegramów wysłanych z Ankary przez von Papena. . Dulles przez kilka godzin rozważał.informowała kobieta.Właściciel kawiarni jest zaprzyjaźniony z nami i da znać. ani za niemieckiego agenta. do której przesyłano najtajniejsze informacje.która kilkadziesiąt minut później znalazła się na biurku szefa amerykańskiej placówki OSS. że w kościele nie będą się już spotykać. że Szwajcaria kończy się na Genewie i Bernie.Przeciek w tak czułym punkcie jak brytyjska ambasada w Ankarze może naruszyć bezpieczeństwo naszych spraw w wielu innych miejscach . .O co więc chodzi? . a litery na końcu wskazywałyby miejsce. co dalej ma począć z takim materiałem.. Londyn musi się dowiedzieć o tym jak najszybciej! .powiedział Huyvel. Czy tutaj możemy rozmawiać swobodnie? .Huyvel rozejrzał się po sali pustej o tej porze dnia. .

- Chciałem podziękować panu w imieniu moich szefów, którzy bardzo cenią współpracę naszych wywiadów - mówił wyraźnie zmieszany Brytyjczyk. - Nie po to chyba pan tu przyszedł? - z uśmiechem zapytał Dulles. - Nie, oczywiście, że nie. Londyn prosił mnie o przekazanie, że działalność agenta o pseudonimie “Cycero” jest znana, a sytuacja całkowicie kontrolowana. Dulles patrzył z niedowierzaniem, ale milczał. - Moi szefowie proszą, by wywiad amerykański nie podejmował żadnych akcji w związku z tą sprawą kontynuował Huyvel. - Jak pan doskonale rozumie, mogłoby to skomplikować nasze działania. Krótko mówiąc, moi szefowie uważają, że byłoby najlepiej, gdyby pan zapomniał o wszystkim. - To wasza sprawa - stwierdził oschle Dulles. - I mnie nic do tego. Już o niej zapomniałem. A co ciekawego w Londynie? Dulles całą sytuację tak przedstawił w swoim pamiętniku: Natychmiast przekazałem ostrzeżenie moim brytyjskim kolegom i kilku brytyjskich specjalistów do spraw bezpieczeństwa wyruszyło do ambasady w Ankarze, gdzie zmienili sejfy i kombinacje zamknięć. W ten sposób uniemożliwili działalność Cycera. Ani Niemcy, ani nawet Cycero nie wiedzieli, co kryło się za wizytą specjalistów, która wydawała się rutynowa i normalna. W ten sposób ograbienie przez naszego agenta sejfów Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Berlinie zakończyło ograbianie sejfu brytyjskiego ambasadora przez niemieckiego agenta w Turcji. Te słowa wskazują wyraźnie, że Dulles nie znał dalszego przebiegu akcji, gdyż Cycero działał jeszcze przez wiele miesięcy, mimo ostrzeżenia, które przekazał brytyjskiemu wywiadowi. Czy oznaczało to, że Dullesa wprowadzono w błąd? Czy Brytyjczycy mogli wcześniej, zanim poinformował ich o tym Dulles, wiedzieć o istnieniu “Cycera”? Tak, i to co najmniej z dwóch źródeł. W czerwcu 1943 roku pracownik Abwehry w Istambule, doktor Erich Vermehren spotkał się z Dusko Popowem - “Tricycle” - wysłannikiem brytyjskiej organizacji XX-Committee, zajmującej się kierowaniem działalnością niemieckich szpiegów, którzy z własnej woli lub pod przymusem zgodzili się pracować dla Brytyjczyków. Vermehren zdecydował się nawiązać współpracę z wywiadem brytyjskim nie dla pieniędzy. Na tym mu nie zależało: był majętnym człowiekiem, a jego żoną była księżna Elisabeth von Plettenberg. On chciał walczyć z nazizmem, którego nienawidził. Od wielu lat należał do tajnej organizacji antyhitlerowskiej “Schwarze Kapelle”. We wrześniu 1943 r. w Berlinie odbyło się towarzyskie spotkanie w domu pani Hanny Wolf, wdowy po doktorze Wilhelmie Wolfie, b. ministrze ds. kolonii w rządzie cesarskim. Wśród gości, którzy uczestniczyli zwykle w takich przyjęciach, był m.in Ludwig Gehre z Abwehry, Otto Kiep, były konsul generalny w Nowym Jorku i bliski przyjaciel doktor Vermehrena, z którym snuł plany obalenia Hitlera, hrabia Helmuth von Moltke, wysoki oficer Oberkomando der Wehrmacht i nowy gość - doktor Joachim Reckzeh, lekarz ze słynnej kliniki profesora Maxa de Crinisa. Nikt nie podejrzewał, że został on przysłany przez Służbę Bezpieczeństwa, która odkryła, że towarzyskie spotkania u pani Wolf są w istocie posiedzeniami grupy spiskowców. Lekarz zdołał zdobyć zaufanie zebranych i został dopuszczony do największych nawet tajemnic: planów zamachu na Hitlera. Wkrótce gestapo aresztowało nieudolnych spiskowców. Wieść o zatrzymaniu

pracownika Abwehry, Ottona Kiepa, szybko dotarła do Istambułu. Vermehren, znając metody gestapo, obawiał się, że szybko wydobędą tam z Kiepa nazwiska współpracowników, i zdecydował się uciekać. Zwrócił się do MI-6 o ochronę i na początku 1944 r., razem z żoną, został przerzucony do Kairu, a stamtąd do Londynu. Brytyjska propaganda nadała całej sprawie tak wielki rozgłos, że zainteresował się nią Hitler, który wysłał do Istambułu śledczego z poleceniem wyjaśnienia wszelkich okoliczności działalności i ucieczki Vermehrena. 20 lutego 1944 r. otrzymał raport, z którego wynikało, że uciekinier znał najważniejsze sekrety niemieckich służb wywiadowczych na terenie Turcji. Musiał więc wiedzieć sporo o agencie Cycero i bynajmniej nie zwlekał z powiadomieniem Brytyjczyków do momentu, aż znajdzie się w Londynie. Już na początku grudnia 1943 r. matka Vermehrena spotkała się, na jego prośbę, w Lizbonie z Tricycle ‘em i przekazała informację o Cycerze. Tricycle natychmiast powiadomił swoich szefów w Londynie. W tym samym czasie w biurze Ludwiga Moyzischa w Ankarze podjęła pracę nowa sekretarka. Kobieta, która dotychczas pełniła tę funkcję, obcięła sobie palce zamykając ciężkie drzwi kasy pancernej w gabinecie szefa i została odesłana do Berlina. Nowa pracownica - Cornelia Kapp - miała doskonałe referencje: była córką niemieckiego dyplomaty z ambasady w Sofii. Nikt nie wiedział, że poznała tam młodego oficera z amerykańskiej misji. Zakochała się jednak i zdradzała mu sekrety, o których mówił ojciec. W marcu 1941 r., gdy Bułgaria przystąpiła do wojny po stronie Niemiec, Amerykanie zamknęli misję, a personel odesłali do Ankary. Kochanek Cornelii Kapp przyjechał do Turcji jako asystent attache wojskowego. Dziwnym zrządzeniem losu, wkrótce dotarła tam i Cornelia. Zapewne nie był to przypadek, lecz wynik działania wywiadu amerykańskiego. Faktem jest, że podróż z Sofii do Ankary Cornelia odbyła pod opieką Ewarta Seagera, agenta OSS. Gdy podjęła pracę w biurze Moyzischa, przez jej ręce zaczęły przechodzić tajne dokumenty SD. Przypuszczalnie nie miała wglądu we wszystkie, ale najwięcej dowiadywała się z depesz, które pisała pod dyktando szefa. Wkrótce uzyskała dodatkowe źródło informacji - Moyzisch nakazał jej sortowanie poczty dyplomatycznej. Po wojnie, będąc już żoną ukochanego oficera amerykańskiego, Cornelia stwierdziła: Moim zadaniem w ambasadzie było otwieranie poczty, przywożonej każdego wieczoru przez kuriera z Berlina. Miałam wystarczająco dużo czasu, aby skopiować dokumenty, z których jasno wynikało, że Cycero działa w ambasadzie brytyjskiej. Przekazywałam kopie dokumentów Amerykanom. (...) Moim zadaniem było również ustalenie tożsamości Cycera. Cornelia Kapp nigdy nie przyznała się, czy ustaliła, kim był Cycero. Być może nie udało jej się to, gdyż poza pierwszymi depeszami do Berlina, w których wyraźnie podawano, kim jest nowy agent, nigdy nie ujawniono jego tożsamości. Swe spostrzeżenia Cornelia przekazywała miejscowemu agentowi OSS. Bez wątpienia szefowie tej organizacji ostrzegali Brytyjczyków o niebezpieczeństwie, chociażby w czasie posiedzeń Ankara Committee, anglo-amerykańskiego komitetu koordynującego działania wywiadowcze, kontrwywiadowcze, polityczne i sabotażowe na terenie Turcji. Może Bazna w przeszłości za niewielkie pieniądze oddawał drobne usługi różnym wywiadom, może dał się zwerbować Włochom i po pobieżnym przeszkoleniu dostarczał im pewnych informacji? Nie ma jednak wątpliwości, że Bazna nie był niemieckim szpiegiem. Nie był również szpiegiem brytyjskim, gdyż wywiad nie zatrudniałby własnego agenta w swej ambasadzie. Musiał więc wykorzystać okazję, jaką były pozostawione bez

dozoru - w sypialni amabsadora - tajne dokumenty lub klucze do sejfu. Zrobił zdjęcia i zaniósł odbitki tam, gdzie spodziewał się otrzymać za nie duże pieniądze. Kwota 35 tysięcy funtów, którą otrzymał od Moyzischa za pierwsze dwie rolki, oszołomiła go. Uznał, że dostarczając następne filmy, zarobi krocie i zwinie działalność, zanim kontrwywiad brytyjski wpadnie na jego trop. Rachuby zawiodły go jednak. Pułkownik Chidson szybko odkrył działalność Cycera, ale nie podjął żadnych kroków w celu unieszkodliwienia go. Poinformował Londyn, a członkowie London Controlling Section postanowili wykorzystać okazję i włączyli Cycera do wielkiego planu “Jael”. Odtąd pracował już pod dyktando Chidsona lub agenta przysłanego specjalnie z Londynu. On to selekcjonował autentyczne dokumenty napływające do ambasady i pomagał je fotografować. Anglicy zdawali sobie sprawę, że pewnej granicy w tej grze nie wolno im przekroczyć: autentyczności dokumentów. Gdyby Niemcy spostrzegli, że Cycero dostarcza im spreparowane dokumenty, natychmiast zakończyliby grę, po której Anglicy musieli sobie obiecywać wiele, skoro skłonni byli ją prowadzić, nie zważając na ogromne koszty. Stawką było bezpieczeństwo szyfrów ambasady, które autorzy wielkiej akcji “Cycero” zdecydowali się oddać w niemieckie ręce.

Najcenniejsze Odkrycie

Pierwsze dni listopada były w Berlinie wyjątkowo zimne. Zacinał deszcz i drobny nieprzyjemny śnieg. Miasto - jeszcze niedawno pięknie oświetlone, bogate w zdobyczne dobra - stawało się coraz bardziej ponure, a mieszkańcy dotkliwie odczuwali skutki wojny. Gdy nadchodził zmierzch, latarnie gasły, a patrole policyjne starannie pilnowały, aby z żadnego okna nie przedostawało się światło, które mogłoby ułatwiać orientację załogom alianckich bombowców, pojawiających się coraz częściej nad stolicą Rzeszy. Nieco lżejsza atmosfera panowała na przedmieściach, gdzie - wśród ogrodów i jednorodzinnych domów - nie odczuwało się złowrogiej pustki, a rygory zaciemnienia nie były tak surowo przestrzegane. Mimo później pory w budynku przy ulicy ImDol na berlińskim przedmieściu Dahlem trwała praca, o czym świadczyła struga jasnego światła, przedzierająca się chwilami przez tkaninę zasłony. Ktoś otwierał i zamykał okno, zapewne w celu przewietrzenia pomieszczeń. W domu tym pracowało kilkunastu kryptologów z organizacji nazwanej “Pers Z”. Powstała w 1919 r. pod nazwą Referat I Z Departamentu Kadr i Budżetu Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Pierwszym i jedynym do końca wojny szefem był Kurt Selchow, który w czasie I wojny światowej pracował w wywiadzie. W 1936 r. zmieniono nazwę na “Pers Z”, co łączyło się z reorganizacją w ministerstwie, w wyniku której wydział kryptologiczny włączono do Departamentu Kadr i Administracji. Nazwa pochodziła od pierwszego członu nazwy departamentu (PERSonnel), do którego dodano literę “Z”, co nie miało żadnego znaczenia, a jedynie ładne brzmienie, pasujące do tajnej służby. W 1939 r. kadrę “Pers Z” podzielono na dwie grupy: pierwsza - kierowana przez wybitnego matematyka - doktora Wernera Kunzego - zajęła się badaniem szyfrów, druga - prowadzona przez Rudolfa Schaufflera i Adolfa Paschkego - problemami kodów i lingwistycznymi. Szefowie mieli ogromne doświadczenie w tej pracy, a Kunze był wręcz mistrzem w swoim fachu. Wstąpił do służby kryptologicznej w styczniu 1918 r. i w ciągu kilku miesięcy udało mu się złamać jeden z brytyjskich szyfrów. W 1921 r. przystąpił do zmagań z francuskim kodem dyplomatycznym i rozpracował go po dwóch latach. Największy sukces odniósł w lipcu 1936 r., gdy po trzech miesiącach tytanicznej pracy złamał japoński szyfr pomarańczowy powstający w maszynie nazwanej czerwoną. Nie udało mu się jednak rozpracować, później wprowadzonego, japońskiego szyfru purpurowego, czego dokonali kryptolodzy amerykańscy. Paschke miał również duże doświadczenie. Urodzony w St. Petersburgu w 1915 r., został zatrudniony w wywiadzie ze względu na znakomitą znajomość języka rosyjskiego. Później specjalizował się w rozpracowywaniu kodów rosyjskich, włoskich i brytyjskich. Schauffler rozpoczął karierę w 1916 r., a po wojnie - ze względu na znajomość jeżyków wschodnich specjalizował się w łamaniu tajemnic japońskich. W 1933 r., gdy Hitler doszedł do władzy, w “Pers Z” pracowało 30 osób. Powoli szeregi oddziału rosły, aż stare pomieszczenia - na ostatnim piętrze budynku biblioteki na tyłach Ministerstwa Spraw Zagranicznych na Wilhelmstrasse - okazały się za ciasne. W 1940 r., gdy kadra liczyła ponad 200 osób, podzielono ją na grupy i przeniesiono w różne miejsca. Na jedną z siedzib wybrano przestronną willę w Daniem. Tam trafiał materiał dla kryptologów: depesze wojskowe i dyplomatyczne, przechwycone przez niemieckie stacje nasłuchu radiowego

lub Deutsche Reichspost*.[* W Deutsche Reichspost istniał oddział zajmujący się nasłuchiwaniem alianckiej łączności telefonicznej i telegraficznej. Jego największym sukcesem było podsłuchiwanie i odkodowanie od marca 1942 r. radiowej łączności premiera Churchilla i prezydenta Roosevelta.] Był to początek bardzo żmudnej pracy wymagającej absolutnej koncetracji i niezwykłej energii. Ważną pomocą dla kryptyologów były materiały zbierane przez zespół kobiet, kierowanych przez pastora Joachima Ziegenriickera. Czytały alianckie gazety, broszury, książki, słuchały audycji radiowych. Musiały jak najwięcej wiedzieć o tym, co działo się w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych i umiejętnie kojarzyć wszystkie informacje. Podobno często zdarzały się sytuacje, gdy któryś z kryptologów, pracując nad zaszyfrowanym tesktem, zgłaszał się z pytaniem: “Kto o nazwisku zaczynającym się na »W« rozmawiał z kimś o nazwisku kończącym się na »N« w miejscu, w którego nazwie jest »PO«, w ostatni czwartek?”. Odpowiedź mogła znajdować się w artykule angielskiej gazety, a kryptolog, otrzymawszy brakujące litery nazwiska zaczynającego się na “W”, mógł poczynić znaczne postępy w pracy nad szyfrem. Odczytane materiały wędrowały na biurko szefa grupy, a od niego do szefa “Pers Z”. Kurt Selchow odsyłał je z kolei do ministra spraw zagranicznych Joachima von Ribbentropa, który decydował, czy należy przekazać je Hitlerowi. W późniejszych latach wojny coraz mniej rozszyfrowanych depesz odsyłał na biurko wodza, gdyż wiedział dokonale, że fuhrer nie lubi złych wiadomości i nie wierzy w nie. Na początku listopada 1943 r. kryptolodzy z “Pers Z” otrzymali zdjęcia z Ankary od szefa Sicherheitsdienstu Waltera Schellenberga. Przez kilka dni ociągał się z przekazaniem tych materiałów organizacji, która bezpośrednio mu nie podlegała. Sicherheitsdienst utworzyło bowiem własną służbę kryptologiczną. Początkowo głównym celem jej działania było rozpracowywanie opozycji, a nawet obywateli o nieco odmiennych poglądach politycznych. Na przykład w czasie wyborów pisano za pomocą mleka (prostego, ale skutecznego atramentu sympatycznego) cyfry na odwrocie kart do głosowania. Obywatel, który otrzymywał od komisji wyborczej tak naznaczoną kartę, nie wiedział, że na liście przy jego nazwisku pojawiał się taki sam numer. Gdy odważył się napisać coś obraźliwego pod adresem fuhrera lub nazizmu, można było znaleźć go bez trudu. W 1936 r. SD poszerzyła działalność o sprawy międzynarodowe, a tuż po Anschlussie Austrii w ręce Schellenberga dostały się tajne dokumenty wywiadu tego państwa. Wynikało z nich, że generał Andreas Figi, szef Deciffrierdienstu, miał bardzo duże osiągnięcia w pracy kryptologicznej. Bezzwłocznie zwolniono go z gestapo - dokąd trafił objęty falą terroru, który ogarnął Austrię po wkroczeniu wojsk niemieckich - i nakazano przystąpić do zorganizowania służby kryptologicznej SD. Nigdy jednak ta organizacja nie odniosła większych sukcesów. Co prawda w 1940 r. potrafiła odczytywać część jugosłowiańskich, tureckich, portugalskich i brazylijskich kodów, ale tylko dlatego, że zakupiła je za 28 tysięcy koron szwedzkich (tj ok. 80 tysięcy dolarów) od Yamato Ominaty, szefa japońskiego wywiadu w Europie. Była to całkowicie zbędna transakcja, gdyż “Pers Z” już wcześniej kody te złamał. Schellenberg, który został szefem wywiadu zagranicznego RSHA, wybrał się do marszałka Hermanna Goringa, aby uzyskać zgodę na przyłączenie Forschungsamtu - służby wywiadowczej Luftwaffe. Od pewnego czasu między organizacjami tymi istniała jakaś forma współpracy, głównie ze względu na księcia Christopha of Hesse, szefa Forschungsamtu, będącego członkiem SS, ale nie oznaczało to, że Goring zgodziłby się na wypuszczenie z ręki podległej sobie organizacji wywiadowczej. Marszałek Rzeszy przyjął Schellenberga w swoim pięknym domu Karinhall, ubrany w rzymską togę, z grubymi złotymi sygnetami na palcach i w sandałach wyszywanych cekinami. Uprzejmie wysłuchał argumentów

i powiedział tylko: “Porozmawiam o tym z Himmlerem”. Nigdy do obiecanej rozmowy nie doszło. SD musiało więc poskromić swoje apetyty i w dalszym ciągu polegać na własnych kryptologach, a ponieważ niewiele im się udawało, Schellenberg odsyłał najważniejsze sprawy do fachowców z “Pers Z”. W nocy z 4 na 5 listopada w willi w Dahlem przystąpiono do pracy nad dokumentami z Ankary. Do tego czasu wiele dni kryptolodzy spędzili nad brytyjskim kodem dyplomatycznym; depesze dostarczane przez nasłuch radiowy nie dawały się jednak odczytać. Fachowcy zorientowali się wkrótce, że są one podwójnie utajniane; tekst depeszy był kodowany, a później szyfrowany. Brytyjczycy stosowali również szyfry jednorazowe, a więc nawet po złamaniu ich próba dobrania się do kodu nic nie dawała, gdyż następna depesza miała już inny szyfr. Szafy pancerne w piwnicach willi były zapełnione równo ułożonymi stosami kartek, a codziennie przybywały nowe, zapisane kolumnami cyfr brytyjskiego szyfru dyplomatycznego. Gdy specjalny wysłaniec z Berlina dostarczył zdjęcia dokumentów z sejfu amabsadora brytyjskiego, wystarczyło odnaleźć w szafach w piwnicy ich zaszyfrowane wersje i porównać odszyfrowany tekst ze zdjęć Bazny z szyfrogramami. System utajniania korespondencji do Ankary i kilku innych brytyjskich poselstw szybko przestał być dla Niemców tajemnicą i mogli odczytywać większość brytyjskich pism dyplomatycznych. Jak wiele tajemnic dostało się dzięki temu w ręce niemieckie? “Im większy jest sukces, tym większą cenę trzeba za niego zapłacić” powiedział kiedyś John Masterman, jeden z szefów XX-Committee. Jaki więc był sukces operacji “Cycero”, skoro zdecydowano się płacić tak wysoką cenę jak ujawnienie szyfrów? Tego nie wiemy do dzisiaj...

gdyż kilkanaście dni wcześniej telefonował do Moyzischa i rozmawiał z jego sekretarką.stanowczo zaprzeczył tamten.zapytała koleżanka. Francuzem albo Amerykaninem. Przyniósł pan film? Bazna wysupłał z kieszeni rolkę owiniętą w papier.Skąd takie wrażenie? . Moyzisch przestał spotykać się z nim w budynku swojej ambasady.zapytał Moyzisch. . .A twój szef też będzie? . gdy wyprowadzałem psa ambasadora. A ponadto odnoszę wrażenie.Wysoki. Jeszcze raz spojrzał w jej stronę. Było to wygodne i bezpieczne miejsce. że samochód będzie stał przed kinem.Bohaterowie Są Zmęczeni Cycero przybył tego dnia na spotkanie później niż zwykle.Dobrze. Mógł być Niemcem. Była wysoką. . że poznaje jej głos. starając się zapamiętać twarz. ale szybko zorientował się.Jak wygląda? ..Nie! . aby mógł uchwycić wszystkie słowa. Wydawało mu się. . Od początku roku 1944 r. Szybko schował pieniądze i wysiadł z samochodu. A może to wasz człowiek? . gdzie można się napić darmowej wódki . . . czy coś się stało? .Jeżeli zobaczy go pan znowu. Dowiedział się tylko. ..Bazna wyglądał na zdenerwowanego. . W kilka dni później w dużym sklepie usłyszał kobiety rozmawiające po niemiecku. Była połowa marca. że ogląda towar. Obydwaj uznali bowiem. W naszym fachu nawet drobiazgi mają czasami ogromne znaczenie nalegał Moyzisch. Może jestem po prostu zmęczony.. gdy wychodziłem z brytyjskiej amabasady. Wkrótce zapomniał o tym spotkaniu. Poprzednio ustalili. i zaczął się przysłuchiwać. zaparkowanym w umówionym miejscu. o co chodzi. Kobiety były za daleko. że nazwisko usłyszał dobrze. .Spóźnił się pan. które nie miało dla niego większego znaczenia. powiem panu. że siedział w samochodzie. gdy Bazna wyszedł ze swojego pokoju i pośpieszył na spotkanie z Moyzischem.Bazna spojrzał podejrzliwie na Moyzischa. Innym razem dostrzegłem go na ławce w parku.Czy widziałaś kiedykolwiek przyjęcie bez Moyzischa.. że jedna z nich pracuje w ambasadzie.Niech pan powie. zgrabną blondynką o wydatnych ustach i kościach policzkowych. choć to pewnie bez znaczenia. że od pewnego czasu chodzi za mną mężczyzna. Bazna nie miał wątpliwości. Zatrzymał się udając. to proszę dać mi znać jak najszybciej. gdyż mówiła o przygotowaniach do przyjęcia. Blondynka była więc pracownicą Ludwiga Moyzischa.Zwróciłem uwagę. ale wydaje mi się. W Ankarze nie można przypadkiem spotkać tego samego człowieka trzy razy. On nie opuszcza żadnej okazji. Przyjrzał się jej uważnie. że jest to zbyt ryzykowne i umawiali się w samochodzie (zakupionym specjalnie do tego celu). z twarzą bez wyrazu.To tylko drobne utrudnienia . gdyż w tłumie ludzi wychodzących po projekcji nikt nie zwróciłby uwagi na kamerdynera wsiadającego do samochodu z . Dzisiaj widziałem go znowu. że gdzieś go już widziałem.zaśmiała się blondynka. że jego partner lubi wódkę. . ale kobiety skierowały się już na piętro sklepu. szczupły.

szczupły człowiek o twarzy bez wyrazu” .Musimy natychmiast porozmawiać.pokiwał głową Bazna. Obydwoje byli jasno oświetleni kolorowymi żarówkami. Być może zawierały one dane na temat miejsca i terminu alianckiej inwazji. Dowiedział się jednak. .skłamał Moyzisch. że Cycero jest angielskim agentem i na tej podstawie odrzucał wszystkie informacje z Ankary. z twarzą bez wyrazu”.Pewnie teraz odwołają mnie z Ankary. Nagle zobaczył mężczyznę “wysokiego szczupłego. ale Hitler był przekonany. .Widziałem mężczyznę.Moja sekretarka zniknęła . aż wreszcie Moyzisch odezwał się.Operacja “Cycero” dobiegła końca . Bazna zastanawiał się. Takie informacje otrzymywał przez kilka kolejnych dni. że lada moment będę musiał stawić się w berlińskim gestapo na przesłuchaniu. Postanowił na własną rękę dowiedzieć się. więc Bazna przeszedł na drugą stronę ulicy.To niezwykle ważne . Niewykluczone. . że nikt w Berlinie nie uwierzył w treść dokumentów przekazywanych przez Cycera. Rozmawiała ze swoją koleżanką i padło pana nazwisko. że Brytyjczycy zachowują się dziwnie. że mnie śledzi.Skąd pan wie. Podali sobie ręce i ruszyli w przeciwne strony ulicy.Zwróciłem na nią kiedyś uwagę w sklepie. Mężczyzna po drugiej stronie zdawał się pochłonięty swoimi sprawami. że ten lada moment nadjedzie. Do umówionej pory pozostało jeszcze kilkanaście minut. czy nie ruszyć jej śladem. Para oddaliła się po chwili. . . Agenci OSS zaczęli inwigilować Baznę. Był z pana sekretarką! . o którym panu wspominałem. Gdy się spotkali. . .Czy wiedziała o mnie? . Moyzisch nie wiedział. Po kilku minutach podeszła do niego kobieta. gdy Dulles dowiedział się z kopii telegramów o działalności Cycera i stwierdził. że szef komórki SD wyjechał “w ważnych sprawach służbowych”.Co to wszystko znaczy? . choć był wyraźnie przygnębiony. . a jednym z nich był “wysoki. Jednakże Moyzisch nie przyjechał.Życzę panu wiele szczęścia. Rozglądał się wokół. aby zaczekać w cieniu drzewa.oświadczył zdenerwowany Bazna.Nie . jakby na kogoś czekał.To. Ulica była pustawa. Widział jej twarz z wystającymi kośćmi policzkowymi i wydatnymi ustami. . ale zdecydował pozostać na miejscu w oczekiwaniu na Moyzischa. Następnego dnia Bazna zatelefonował do ambasady. Bazna podejrzewał. Moyzisch sprawiał wrażenie człowieka bardzo zmartwionego. Sądził.turecką rejestracją. a wówczas samochodem łatwo dogonią ludzi znikających właśnie za rogiem ulicy. o co chodzi i zwrócił się do ekspozytury w Ankarze o wyjaśnienie tajemnicy kamerdynera. Stało się to wówczas. że była agentem alianckim i teraz prawdopodobnie jest już w Londynie albo Nowym Jorku. Bazna rozpaczliwie rozejrzał się dookoła. ale nic nie wskazywało na niebezpieczeństwo.kochanek Cornelii Kapp. Bazna zdrętwiał. Bez najmniejszych wątpliwości rozpoznał sekretarkę Moyzischa. Rzeczywiście był pracownikiem OSS. . że z moją sekretarką? . że wysoki mężczyzna może być alianckim agentem.odparł spokojnie Moyzisch. któremu zlecono śledzenie kamerdynera.

Do dzisiaj nikt nie rozwiązał zagadki Cycera.powiedział Bazna do kierowcy. . żądający spłaty zaciągniętych kredytów lub wynagrodzenia szkód. . uznał. pozwoliły mu uzyskać ogromny kontrakt na budowę municypalnych domów w kurorcie Bursa. na rozpalonej słońcem szosie. Według innej wersji. jako nędzarz. prysnął sen o bogactwie. Policjanci założyli Baznie kajdanki i wepchnęli do samochodu. Natychmiast zbiegli się wierzyciele. że honorarium za usługi dla SD powinno być wypłacone autentycznymi pieniędzmi. Elyas Bazna zmarł w 1972 r.. postanowił zaskarżyć rząd Republiki Federalnej Niemiec. W latach 60. gdzie udzielał lekcji śpiewu.Tak. Wtedy. zarabiając w ten sposób na życie. Tuż po wojnie założył dużą firmę handlującą używanymi samochodami. ale od tej pory żył bardzo skromnie w niewielkim. zatrzymany przez policję za rozprowadzanie fałszywych pieniędzy. Żaden sąd nie chciał jednak rozpatrzyć tej skargi. że jest podejrzany o fałszowanie banknotów. gdy zjechali na kamieniste pobocze drogi. a siedzący za kierownicą funkcjonariusz zaczął dawać znaki do zatrzymania się. W tajemniczy sposób Bazna uniknął więzienia za długi. Spod dywanu wydobył 300 tysięcy funtów. które dawał wysokim urzędnikom. które wypłacili mu Niemcy. Pewnego lipcowego dnia Bazna udał się do nowej siedziby swej firmy. . .. wynajętym mieszkaniu.Pan Bazna? . Niewielu szpiegów w historii zdołało w ciągu 5 miesięcy zbić taki majątek. W komisariacie dowiedział się. Zmarł podobno w Albanii.Chyba przekroczyłeś przepisy . Sute łapówki. postanowił popróbować szczęścia w branży budowlanej.Rozwiane złudzenia W kwietniu 1944 roku Bazna zrezygnował z funkcji kamerdynera ambasadora Jego Królewskiej Mości. Powojenny rozmach inwestycyjny zdawał się zapowiadać obfite zyski. w tajemniczy sposób zniknął z Ankary. przyjmując od niego fałszywe funty. Tuż za Ankarą wyprzedził go samochód policyjny. jakie ponieśli. Podeszło dwóch policjantów.powiedział funkcjonariusz trzymający dłoń na otwartej kaburze. Był bardzo bogaty. a ponieważ interes rozwijał się doskonale.Proszę wsiąść do naszego samochodu .

Tajemnica “Overlord” .

Niepowodzenia na froncie wschodnim. musieli przepłynąć morze i wedrzeć się na brzeg Norwegii. że naród niemiecki i Wehrmacht są przygotowane do odparcia każdego ataku. które miało zadecydować o losach II wojny światowej: operacji “Overlord” .Bitwa przed Bitwą 30 stycznia 1944 r. płynnie. a następnie podniósł rękę. tj. fabryki niemieckie dostarczyły na front 2. (8070 egzemplarzy). Jedna niemiecka dywizja pancerna mogła zgnieść słabą obronę na plażach i zepchnąć oddziały inwazyjne do morza. Wojska niemieckie otrzymywały broń nowej generacji: pociski V-1 i rakiety V-2. Produkcja przemysłu zbrojeniowego. dając znak. Te informacje zaś mogły mieć pierwszorzędne znaczenie w zbliżającym się starciu. co dało amerykańskim ekspertom materiał wystarczający do wydania opinii o psychicznych i fizycznych możliwościach fuhrera. W 1943 r. . które lada moment mogą obrócić się na korzyść Rzeszy. że chce rozpocząć przemówienie.inwazji na Europę. Fuhrer po raz pierwszy od wielu miesięcy stanął przed mikrofonami. Na początku 1944 r. Grecji albo Turcji. przed którymi nie było obrony. którzy. tj. z której wyłaniało się przekonanie. gdzie specjaliści z Foreign Broadcasting Intelligence Service (Służba Analiz Zagranicznych Audycji Radiowych) przystąpili do analizy przemówienia. 22 050 samolotów. ponad dwuipółkrotnie więcej niż w 1940 r. o godzinie 12. sposobu konstruowania zdań. (5500 sztuk).25 miliona ton amunicji. kierowanego przez bardzo utalentowanego ministra Alberta Speera.które mogły przez wiele dni pozostawać w zanurzeniu i atakować bez wystawiania peryskopu.50 Adolf Hitler wszedł na mównicę w Staat Palast w Berlinie. którym nie mogły dorównać żadne z samolotów alianckich. okręty podwodne .ciche.czterokrotnie więcej niż w 1940 r. Miał przecież wszelkie podstawy. dochodzących do granicy ludzkiej wytrzymałości. W brytyjskich stacjach nasłuchowych taśma przewijająca się na wielkich szpulach magnetofonów rejestrowała wszystkie słowa. Niemcy wciąż były potęgą przemysłową i militarną. Psychologowie nie wykryli śladów osłabienia woli wodza. o ogromnym zasięgu . Mimo wielu lat napięcia i stresów. pozwolił widowni wiwatować na swą cześć przez 2 minuty. W 1943 r. fuhrer mówił pewnie. Broń dostarczana Wehrmachtowi była lepsza i skuteczniejsza niż broń produkowana przez zakłady alianckie. Transmitowano je natychmiast do Waszyngtonu. ekspresji wypowiedzi można było wiele wywnioskować o stanie jego umysłu. woli walki. pomocnej lub południowej Francji. Stało się to okazją dla wywiadu alianckiego do zebrania informacji na temat stanu psychicznego i fizycznego wodza narodu niemieckiego. Byłyby wówczas najbardziej podatne na kontratak. pociski V-3. wyprodukowano 27 000 dział i moździerzy . szybkie. Sytuacja strategiczna też była korzystniejsza dla Niemców niż aliantów. sił witalnych. Hitler przemawiał przez 40 minut. ponad dwukrotnie więcej niż w 1940 r. aby tak sądzić. Zbliżył się do mikrofonów ustawionych rzędem na brzegu trybuny i zaczął mówić o dziejowej roli narodu niemieckiego. zmniejszenia energii ani zaufania do społeczeństwa i wojska. Wszędzie tam oddziały desantowe musiałyby walczyć przez kilkanaście godzin. (wtedy wyprodukowano 865 tysięcy ton amunicji). aby wtargnąć do Europy. Zgodnie z od dawna stosowanym scenariuszem. pozbawione ciężkiej artylerii i czołgów. z właściwą sobie siłą. która mogła opierać się siłom alianckim. stale wzrastała. myśliwskie i bombowe samoloty odrzutowe oraz rakietowe. w Afryce Północnej i we Włoszech traktował jako zmienne koleje wojny. Z doboru słów.

Hitler nie miał wątpliwości. wróg nigdy jej nie powtórzy. kiedy i gdzie alianci uderzą.. Ostatnie słowa były chwytem propagandowym. Nie jest to jedyny czynnik. 20 marca 1944 r. nie będzie w stanie zorganizować nowej eperacji inwazyjnej. ze względu na swój wiek i stan zdrowia. podczas narady w rezydencji w Berchtesgaden. ugrupowanych w 10 dywizji pancernych. W Anglii (. Pod jego rozkazami na zachodzie Europy stało półtora miliona żołnierzy (w tym 350 tysięcy z doborowych jednostek Waffen-SS). lecz o czas. Hitler doskonale to rozumiał. Wynik batalii. Dlatego właśnie od każdego żołnierza walczącego na froncie zachodnim zależy wynik tej wojny i los Rzeszy. . Wywiady obu stron rozpoczęły bitwę przed bitwą. 2 dywizje spadochronowe. które poniesie. która mogła zadecydować o losach II wojny światowej. że tak się stanie. To właśnie zapobiegnie ponownemu wyborowi Roosevelta na prezydenta w Ameryce i skończy on gdzieś w więzieniu. zanim odtworzy siły. a to z kolei uzależnione było od ustalenia. Była to siła wystarczająca do odparcia inwazji. jaki musi minąć. który będzie powstrzymywać Anglo-Amerykanów przed ponowną próbą. Nieudana inwazja będzie druzgoczącym uderzeniem w ich morale. powiedział: Gdy inwazja zostanie odparta. zależał od odpowiedniego rozmieszczenia dywizji Wehrmachtu.) Churchill. Chodzi nie tylko o wysokość strat.. 17 dywizji zmechanizowanych i 31 dywizji piechoty. a klęska wojsk alianckich zmieniłaby los wojny..

.3725. Cegły nad licznymi oknami wytrawił ogień.mruknął Sandel i wyciągnął gazetę z poprzedniego dnia. zanim przejazd zostanie otwarty.. przysłane przez niego do stycznia 1944 r. Major Hermann Sandel patrzył zirytowany na bezowocne wysiłki ludzi. że spędzi na zniszczonej ulicy jeszcze kilkanaście minut. Mimo tych szkód. która eksplodowała nie opodal. skąd pochodzą ich dane. zastanawiał się.większość okazała się prawdziwa i ważna.3725. równając z ziemią tysiące domów i zabijając dziesiątki tysięcy ludzi. co może zrobić w oczekiwaniu na odblokowanie ulicy. Na dachu wiatr poruszał szarozielonymi płachtami brezentu. przepuszczał samochody. Śpieszył się. jaka to siła chroni Hitlera i jego urzędy. Uznał. wszystkie biura mieszczące się w budynku działały bez zakłóceń. skoro bomby oszczędziły siedzibę Abwehry. z którego wystawały pogięte pręty zbrojeniowe. aby zasłonić dziury powstałe w wyniku bombardowań. Robotnikom udało się wreszcie usunąć betonową zawadę i policjant. że to jedyne. a dookoła szyi owinął gruby wełniany szalik. niecierpliwie machając pałką. a major. walczących z betonowym blokiem. Major Sandel z niecierpliwością oczekiwał na najnowszy raport A. Na widok majora wchodzącego do pokoju porucznik Knuppe poderwał się z krzesła. Piękny niegdyś budynek wywierał przygnębiające wrażenie. gdyż to narażałoby na niebezpieczeństwo całą siatkę szpiegowską w wypadku. .Przeklęci cudzoziemcy . Minęła 8. że będzie on dotyczył generała Dwighta Eisenhowera. gdyż przez okna zabite deskami wpadał lodowaty wiatr. wyskoczył ze spadochronem w rejonie Salisbury i w następnych miesiącach udało mu się dotrzeć do bardzo interesujących i wiarygodnych informacji. Powrócił do obserwowania opieszałych ruchów przymusowych robotników. Pod tym kryptonimem krył się Hans Hansen. . Miał na sobie wojskowy płaszcz. Dwie godziny wcześniej nadawał z Londynu najlepszy agent Abwehry . które rozłożono. Oczywiście centrala nie wypytywała swoich agentów.3725. który w lecie 1940 r. Jednakże starannie sprawdzono 934 meldunki Hansena. a wszystko wskazywało na to.15. W “Volkischer Beobachter” informowano o hekatombach ofiar w Londynie po ostatnim nalocie Luftwaffe i zapowiadano wzmożenie odwetowych ataków powietrznych na Wielką Brytanię. Major dotarł jednak do siedziby Abwehry dopiero przed 10. Gwizdek policjanta wyrwał Sandela z rozmyślań. Przypuszczał.A. Ulica sprawiała przygnębiające wrażenie. Major zmiął gazetę i ze złością wetknął ją pod fotel. takie bowiem zadanie otrzymał A.V-nann Raportuje Długi sznur samochodów oczekiwał na znak policjanta kierującego ruchem na zawalonej gruzami ulicy. z ruin wydobywał się dym i czuć było duszący zapach spalenizny. młody Duńczyk.00. gdyby wróg złamał szyfr i zaczął odczytywać treść depesz. wzniecony przez odłamki bomby zapalającej. patrząc na trzypiętrowy szary gmach. Każdy podmuch wiatru podrywał strzępy zwęglonych szmat i papiery zwisające z poręczy rozwalonych klatek schodowych. dokuczliwy mimo rozżarzonego do czerwoności piecyka w rogu pokoju. dla których wynik i tempo pracy pozostawały całkowicie obojętne. Ośnieżone kikuty domów wznosiły się na wysokość kilku pięter i choć minęło już parę dni od ostatniego nalotu. Sandel spojrzał na zegarek. Robotnicy bez pośpiechu starali się przesunąć ogromny kawał betonu..

generał Franz Haider. Tam meldunek z Hamburga.po krótkiej służbie na froncie wschodnim (dokąd udał się. . gdy rodzina straciła posiadłości w Kurlandii. mógłby mu zyskać miano geniusza.3725? . gdzie zajmował się analizą francuskich sił zbrojnych.wręczył Sandelowi teczkę. ale major sięgnął od razu po tę z dopiskiem “Anglia”.A to przekażcie natychmiast do “Belindy”. Ten człowiek zrobił szybką karierę dzięki swym niezwykłym umiejętnościom organizacyjnym i ogromnej wiedzy.wystawił mu entuzjastyczną wręcz opinię: To człowiek wspaniały pod każdym względem. bardzo pilną”. ale gdy Hitler zaczął odbudowywać siły zbrojne. który potraf postawić bardzo wysokie wymagania sobie i podwładnym. W 1940 r.ówczesny szef Fremde Heere West.Przekażcie mu: “Specjalne podziękowania za nr 935.3725 . jego zwierzchnik . na przedmieściach Berlina. Sprawa przygotowań aliantów do inwazji na Europę stała się najważniejsza ze wszystkich. W 1939 r. Został bankierem. Sposób. .trafił na biurko pułkownika Alexisa von Roennego. przesłany za pomocą G-Schreiber . musiał zrezygnować ze służby wojskowej. Czekają na transport szyb. Pułku Poczdamskim. że von Roenne obdarzony jest umiejętnością wnikliwej oceny sił wroga i jest zdolny wskazać wszystkie słabe punkty. dotarła do rąk pułkownika von Roennego . co oznaczało. Knuppe zanotował treść depeszy i wstał. odpowiedzialnego za zbieranie informacji o przygotowaniach aliantów do inwazji na Europę. “Belinda” był to kryptonim tajnej kwatery mieszczącej się w bunkrze w Zossen. gdzie najwyżsi oficerowie Wehrmachtu widzieli tylko zalety. generał Ulrich Liss . Nie odmówił mu również uznania szef sztabu generalnego wojsk lądowych.Knuppe. którymi zajmował się pułkownik i jego organizacja. skierowano go do Fremde Heere West. proszę do mnie! .Nadszedł meldunek od A.dodał. Ma analityczny umysł i potrafi podejmować decyzje z szybkością błyskawicy. W 1942 r. . Wewnątrz było kilka kartek. w jaki wyczuwa sprawy polityczne i militarne.został szefem Fremde Heere West (Armie Obce “Zachód”). Pochodził z jednej z najstarszych niemieckich rodzin arystokratycznych.. . . Informuj nas o ruchach Eisenhowera w związku z przygotowaniami do inwazji”. człowiek.odpowiedział wezwany. Sandel wszedł do swego gabinetu i niecierpliwie otworzył teczkę. .Knuppe wzruszył ramionami. co uniemożliwiało przechwytywanie depesz przez niepowołane osoby . że depeszę należy oznaczyć jako “bardzo.Major podniósł słuchawkę telefonu. von Roenne uznał. . który publicznie stwierdził. aby walczyć o odzyskanie rodzinnego majątku. wysłana przez porucznika Knuppego. Depesza z Hamburga. szefa Fremde Heere West. W czasie I wojny światowej walczył w słynnym 9. lecz odniósł ciężką ranę i powrócił do Niemiec) .Prawdopodobnie za dwa lub trzy dni.O której godzinie jest sesja łączności z A. Oczywiście jako SSD . którą dał mu ‘porucznik. które dostrzegał nawet tam. . że Eisenhower przyjedzie do Anglii 16 stycznia”.30 .Kiedy wstawią okna? . W 1919 r.Codziennie o 20. że jego miejsce jest w Wehrmachcie.. Ukończył akademię wojskową i rozpoczął służbę w sztabie generalnym. aby zająć się zarabianiem na życie. Przeczytał: “Słychać.dalekopisu połączonego bezpośrednią linią.Major podał mu teczkę z meldunkiem nr 935.

a dotyczących przygotowań do inwazji. Agenci informowali również. wówczas w ciągu paru dni zbudowaliby przyczółek. który zajął miejsce obok kierowcy. gdzie i kiedy alianci uderzą. Rzeczywiście. skąd w specjalnej salonce. Od kilku miesięcy FHW zbierał wszelkie wiadomości o poczynaniach amerykańskiego generała. prezydent Franklin D. Pułkownik von Roenne doceniał wagę meldunku. żadna. że generał w Waszyngtonie spotkał się z szefem Sztabu Generalnego. odwrócił się nagle do siedzącego z tyłu generała i rzekł: . Reuter pisał: Otrzymaliśmy wiadomość. zebranych przez Abwehrę.00.Ike. zaskoczony nagłą nominacją.3725 poinformował centralę w Hamburgu o przybyciu Eisenhowera.Panie prezydencie. Pułkownik von Roenne podszedł do szafy pancernej. dowodzącego wojskami aliantów w Afryce Północnej. Najcenniejsze przysłał “Baron”. zatrzymał się w Tunisie. że przygotowania do desantu na kontynent weszły w decydującą fazę.00 wszedł na pokład samolotu.00 samolot generalski wylądował na szkockim lotnisku Prestwick. Jeżeli jednak aliantom udałoby się uderzyć w miejscu niedostatecznie bronionym. Roosevelt w czasie podróży powrotnej z Kairu. która miała być bazą sił inwazyjnych. a generał porusza się po Waszyngtonie w mundurze z zakrytymi gwiazdkami na pagonach. że generał Eisenhower podjął w Zjednoczonym Królestwie obowiązki przekazane mu przez szefów Połączonych Sztabów. 31 grudnia Eisenhower wyjechał z Afryki i ślad po nim zaginął. Pierwsze meldunki pochodziły z początku 1942 r. mam nadzieję.BW] oraz premierem [rządu brytyjskiego . armia nie zdołałaby po wyjściu z morza okopać się na brzegu. gdyby Niemcy zgromadzili w pobliżu oddziały pancerne. 14 stycznia o 11. Eisenhower wyruszył do stolicy. który z lotniska w Waszyngtonie wystartował w nieznanym kierunku. Przyjazd generała Eisenhowera do Wielkiej Brytanii.powiedział. że 7 grudnia 1943 r. W czasie podróży z rejonu Morza Śródziemnego do Wielkiej Brytanii generał odbył konferencję z prezydentem [Stanów Zjednoczonych . Na lotnisku powitał go generał Eisenhower. Pułkownik nie wiedział jednak. Pułkownik von Roenne musiał teraz dowiedzieć się. że podróż otoczona jest ścisłą tajemnicą. Informacja o rychłym przybyciu Dwighta Eisenhowera do Londynu była bardzo ważna. którego nie mogłyby z kolei skruszyć wojska niemieckie. będziesz dowodził “Overlordem”.tuż po 11. skąd wydobył plik raportów. nawet najpotężniejsza. nazwanej przez generała “Bayonette” (“Bagnet”). 3 stycznia 1944 r. że dalszych tropów należy szukać w Anglii. generałem George’em Marshallem. . tym bardziej że następnego dnia Agencja Reutera (której depesze wywiad niemiecki czytał bardzo starannie) poinformowała o przybyciu alianckiego gościa do Anglii. stanowił dowód. Eisenhower. starając się jednak ukryć fakt pobytu generała w USA. o 7. Od tej informacji zależał los III Rzeszy. że nie będzie pan zawiedziony . W samochodzie zmierzającym do kwatery naczelnego dowódcy prezydent.B W]. Von Roenne przeczuwał jednak. Jednakże wkrótce wywiad niemiecki (który miał w USA doskonale funkcjonującą siatkę) doniósł. . Po oficjalnych rozmowach w stolicy Eisenhower udał się na krótki wypoczynek do domu. 7 godzin przed przybyciem salonki do Londynu A. gdzie konferował z premierem Churchillem.

do tego stopnia. . że propozycja ta wiąże się z jego nazistowską przeszłością i bez wahania skierował się w stronę baru.drwiąco zapytał Oppenheim. .. aczkolwiek zapewne przynależność partyjna i hojne wsparcie finansowe partii uchroniły barona przed losem większości jego współbraci. z wąsami i bródką.oddziału partii narodowosocjalistycznej działającej w środowisku bankierów. Hitlerowcy uznali go jednak za “bękarta drugiego stopnia”. . że są oni kurierami lub naganiaczami. że wśród naszych agentów jest wielu Żydów. Na jego widok podniósł się zza stolika niski. że był Żydem. Kapitan Druisenberg”. łącząc w ten sposób dwa bogate i stare rody żydowskie. . . że przyszedł pan. krótko przyciętych na modłę wojskową. że w lipcu 1932 r. Baron nie czuł się Żydem. jego prawdziwe nazwisko brzmiało Driessen. .Jestem kapitan Druisenberg . Wracał późnym wieczorem z jakiegoś spotkania. ale sprawa jest szczególnie ważna.Oppenheim przedstawiał swe wątpliwości już w poważnym tonie. że jestem Żydem? . którego określił w raporcie jako “silną osobowość z dużym doświadczeniem i wieloma wspaniałymi powiązaniami zagranicznymi”. . Zechce pan przyjąć zaproszenie na kieliszek koniaku w hotelowym barze. .. że natychmiast udzielę odpowiedzi.Absolutnie nie! . że nigdy nie będziecie mi w pełni ufać.Koneksje Barona Baron Waldemar von Oppenheim walczył bohatersko w szeregach armii cesarskiej podczas I wojny światowej.W jaki sposób zwróciłem waszą uwagę? .Nie sądzę. krępy mężczyzna o szpakowatych włosach. gdy baron usiadł.powiedział. skąd to zaproszenie . zajął się finansami i poślubił pannę von Goldschmidt.Nie przeszkadza panom. gdzie nawiązał kontakty z potężnym “Enskilda Banken”. Oppenheim uznał. a znając pana sympatię dla rządu Trzeciej Rzeszy uznaliśmy.Jestem przekonany. Był nim zaś bankier pracujący dla Abwehry pod kryptonimem F. . Nie mógł zdradzić źródła wiedzy o koneksjach barona. co zwróciło uwagę Abwehry. jest pan znaną osobistością . gdzie będę czekał na pana. . wstąpił do NSDFB . Ja reprezentuję Abwehrę. Uważał się za Niemca. . Nie było to prawdą.Dziękuję. gdy recepcjonista wręczył mu kartkę z informacją: “Proszę mi wybaczyć. ale nie miało to większego znaczenia. . który wydawał się nie dostrzegać drwiny.mówił dalej. . prowadzonym przez braci Jacoba i Marka Wallenbergów.[* “F” w kryptonimach współpracowników Abwehry oznaczało.stanowczo zaprzeczył kapitan. W czerwcu 1941 r.Panie kapitanie. które wyglądały na sztuczne. baron przyjechał w interesach do Kolonii i zatrzymał się w hotelu “Excelsior”. żeby człowiek o żydowskim pochodzeniu mógł zostać włączony w działalność tak delikatną. że proponuję spotkanie o tak późnej porze.wymijająco odparł Druisenberg. Wtedy nikt nie zwracał uwagi na fakt.2371*.] bacznie obserwujący Oppenheima. co przynosi obopólne korzyści. Umożliwili mu oni dostęp do finansjery międzynarodowej. Oppenheim musiał wszakże przenieść działalność swojego banku do Szwecji.Zastanawia się pan zapewne.Zapewniam.Oppenheim chciał wiedzieć jak najwięcej przed podjęciem decyzji.Kapitan wskazał krzesło. Pańska pozycja w świecie międzynarodowej finansjery zwróciła naszą uwagę. .No cóż. że zechciałby pan wspomóc jego działania. Traktuję tę . nie spodziewa się pan chyba.Nie ma to nic wspólnego z pańską działalnością w partii narodowosocjalistycznej. jaką prowadzi Abwehra. Tuż po wojnie porzucił służbę wojskową. które przed chwilą odsunął od stolika.

Próbna misja odbyła się w Holandii. nowy agent odbył 4 podróże do Szwecji. norweskich statków w służbie wroga. Druinseberg napisał na niej miejsce i datę następnego spotkania i oddał kopertę recepcjoniście. kongresmanów i członków rządu opowiadało się za . Rzeczywiście. Co prawda 11 grudnia Hitler wypowiedział Stanom Zjednoczonym wojnę.propozycję bardzo poważnie. Rozmowa się skończyła. Rooseveltem (oznaczona kryptonimem “Arcadia”) dotyczyła działań obydwu państw. dokąd baron miał kierować listy zawierające szpiegowskie informacje. Oppenheim wykorzystał swe powiązania z nie podejrzewającymi niczego Wallenbergami i uzyskał od nich poparcie i kontakty w USA. w restauracji hotelu “Hildmanns” w Bremie. Ogólna ocena działań nowego agenta była bardzo wysoka. a szybkie postępy wojsk japońskich zagrażały wpływom USA w tej części świata. Mając rekomendacje Wallenbergów. dwa dni później w recepcji otrzymał kopertę zawierającą czystą kartkę. Druga misja miała już charakter poważny: baronowi polecono dotrzeć do Stanów Zjednoczonych i zebrać wiadomości na temat przygotowań tego państwa do wojny. Do końca 1941 r.Baron wstał. dotarł do osób ustawionych najwyżej w amerykańskim establishmencie. Znał dobrze ten typ mężczyzn.2408.Jeżeli zdecyduję się na współpracę z Abwehrą. Do czasu konferencji polityka amerykańska wobec Europy nie była jasno określona. Oppeneheim działał pod okiem fachowców z Abwehry. do Stanów Zjednoczonych przybył premier brytyjski Winston Churchill. . Wrócił po dwóch miesiącach i przedstawił 5 dokładnych raportów. dzięki czemu nie musiał wykradać tajnych dokumentów ani dorabiać kluczy do sejfów. oraz liczne instrukcje na temat nowej działalności. miał pewność. Wystarczało. 22 grudnia 1941 r. które po namoczeniu wytwarzały niewidzialny atrament. W czasie kilku rozmów. udzielali rad na temat sposobów zdobywania informacji oraz zacierania śladów. . o czym Oppenheim dowiedział się od pierwszego oficera pewnego amerykańskiego statku. które popełnił. Raport oznaczony numerem G4089 przedstawiał metody szkolenia załóg statków biorących udział w konwojach. W czasie kilku podróży do Waszyngtonu i Nowego Jorku Oppenheim zawarł interesujące znajomości. pełną instrukcję wielkości znaczka pocztowego. To była “jakaś wiadomość”. poduszki do marynarki. Druisenberg przekazał nowemu szpiegowi Fadenzaehler urządzenie do szyfrowania. którą mógł spokojnie ukryć w kopercie zegarka. działającym agentem Abwehry o kryptonimie A. patrząc za oddalającym się baronem. produkcji czołgów i pojazdów pancernych w USA oraz stosunków japońsko-amerykańskich. którym przewodził admirał Ernest J. że zgodzi się on zostać agentem. King. którzy analizowali jego postępowanie i wskazywali błędy. co zmusza mnie do starannego rozważenia wszystkich za i przeciw. ale kraj ten był zaabsorbowany głównie rozwojem wydarzeń na Pacyfiku. prowadzonych przy stoliku w tej samej restauracji. Rok 1942 był jeszcze bardziej owocny. adres w Bremie. ale Druisenberg. Konferencja z prezydentem Franklinem D. Wielu wysokiej rangi dowódców. że uważnie słuchał odpowiedzi na swe pytania. Oppenheim dowiedział się. Zniszczenie Roty Pacyfiku w Pearl Harbor ugodziło amerykańską dumę. które przeszły oczekiwania jego szefów: jeden dotyczył rozwoju amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. których w takim samym stopniu pociągało ryzyko jak służenie sprawie narodowosocjalistycznej. Spotkali się znów 23 czerwca 1941 r. że został tzw. zostawię dla pana jakąś wiadomość w recepcji. które postanowiły połączyć swe wysiłki wojenne. po których sporządził szczegółowe meldunki na temat wielkości brytyjskiej floty handlowej na Atlantyku. inne zawierały dane o rozmiarach produkcji czołgów i samolotów oraz konstrukcji statków handlowych.

pułkownikiem Robertem Leesem.BW]. Przywódcy obydwu mocarstw zdecydowali się przystąpić do niezwłocznego gromadzenia sił i środków do inwazji (operacja “Bolero”). iż już we wrześniu 1942 r.[* Realizacja tego planu została przedstawiona w rozdziale pt.: Skazani.: ograniczonej ofensywy lądowej w 1942 r. W styczniu 1942 r.głosił rozkaz wodza. że dwa mocarstwa [USA i Wielka Brytania – BW] utrzymają na Dalekim Wschodzie pozycję. przekazał oddziałowi Abwehry w Bernie zdobytą przez siebie kopię analizy wyników konferencji. dywizje amerykańskie i brytyjskie będą mogły wedrzeć się na francuski brzeg*. pułkownik Jose Carlos Garcia. że uznał. sporządzoną przez szwajcarskiego attache wojskowego w Waszyngtonie. że Stany Zjednoczone skierują główny wysiłek militarny na pokonanie Niemców. generała Camposa Martineza. On z kolei przekazał ją komandorowi Wilhelmowi Leissnerowi (vel Gustavowi Lenzowi). Porozumienie zawarte w Waszyngtonie stanowiło. Agent Abwehry. Nieprzyjacielskie siły. szczegółowo omawiające treść porozumienia Roosevelt-Churchill. Premierowi Churchillowi udało się . Zapewne pod wpływem tych informacji Hitler wydał 23 marca 1942 r. zawierającą streszczenie rozmowy z amerykańskim attache wojskowym. szefowi oddziału Abwehry w Madrycie. l lutego jego przesyłka dotarła w bagażu dyplomatycznym do szefa hiszpańskiego wywiadu. wysłaną do Ankary przez ambasadora Turcji w Londynie.mimo to . m. W tym samym czasie szef Abwehry otrzymał z innych źródeł informacje o planach aliantów. skoncentrują się zaś na pokonaniu Niemiec. i opanowania wybrzeża Afryki Północnej w 1943 r. o budowie systemu umocnień wału atlantyckiego. dyrektywę nr 40.in. a stamtąd specjalny kurier zawiózł dokument do Berlina. która pozwoli ochronić żywotne interesy i uniemożliwi Japończykom dostęp do surowców ważnych dla ich wysiłków wojennych. Zaledwie 20 dni po zakończeniu konferencji “Arcadia” szef Abwehry. na temat znaczenia konferencji “Arcadia” dla stosunków amerykańsko-tureckich. przekazał dwa kolejne raporty (308/42/IH i 573/42/IH). gdzie doręczono go admirałowi Canarisowi.skoncentrowaniem wszystkich sił na walce z Japończykami. hiszpański attache wojskowy. admirał Wilhelm Canaris. muszą być zniszczone lub odrzucone do morza przez bezpośredni kontratak . które wylądują [na wybrzeżu Francji . działający w szwajcarskim sztabie generalnym. Idea rychłego rozgromienia Niemców tak spodobała się prezydentowi Rooseveltowi. Dalsza część dokumentu zawierała plany na najbliższy okres. Włosi przechwycili depeszę.] Baron von Oppenheim nadesłał do oddziału Abwehry w Bremie raport (nr 4097/41/IH) zawierający pierwsze informacje o przebiegu i ustaleniach konferencji “Arcadia” w kilka dni po jej rozpoczęciu. . przedstawił Adolfowi Hitlerowi szczegółowy raport na temat zamierzeń aliantów. Z Waszyngtonu raportował również inny agent Abwehry.uzyskać deklarację prezydenta.

że pas schronów. Do zapór montowano ładunki wybuchowe. Niemcy przystąpili do budowy umocnień obronnych. z Calais było najbliżej do przemysłowego serca Niemiec . Hitler nie myślał wówczas o obronie wybrzeży.Festung Europa Pierwsze umocnienia na wybrzeżu francuskim Niemcy zaczęli wznosić już w końcu czerwca 1940 r. Ich pociski mogły razić ważny brytyjski port Dover. miny przeciwpiechotne i przeciwpancerne. Do Francji przybył feldmarszałek Gerd von Rundstedt. w okolicach miasta Calais. kilkaset metrów od brzegu. odciąć od zaplecza i zmusić załogę do kapitulacji. W 1942 r. V-3.po okresie niełaski za krytykowanie koncepcji strategicznych Hitlera w wojnie ze Związkiem Radzieckim . zatonęła w ciągu 3 minut. Ukryte tuż pod powierzchnią wody. która usiłowała pokonać pas tych zapór podczas prób. Następną barierę stanowiły niewielkie bunkry. . Przekonanie to oparł na analizie sytuacji geograficznej i strategicznej: . W rejonie Calais powstawały gigantyczne bunkry. Uważał. otrzymując zadanie obrony Europy przed alianckimi wojskami inwazyjnymi. Pierwsze przeszkody ułożono na dnie morskim. Ustawione co kilkadziesiąt metrów. miały stworzyć ścianę ognia. zasieków i pól minowych ciągnąć się będzie przez tysiące kilometrów wzdłuż wybrzeży od granicy francusko-hiszpańskiej do północnych krańców Norwegii. który usiłowałby zbliżyć się do plaż. osadzone w betonowych fundamentach. stary żołnierz. 380 i 406 mm. Po rajdzie komandosów alianckich na Dieppe. gdy Luftwaffe przegrała bitwę o panowanie nad Anglią (co było podstawowym warunkiem dokonania inwazji. Do 1944 r. stwarzając niebezpieczeństwo zniszczenia urządzeń przeładunkowych.Zagłębia Ruhry. w Pas de Calais wybudowano wyrzutnie V-l. przez którą nie mógłby przedrzeć się żaden żołnierz ani lżejszy pojazd. eksplodujące w zetknięciu z okrętem. że rejonem najbardziej narażonym na uderzenie wojsk anglo-amerykańskich jest Calais. który . które mogły zniszczyć Londyn było więc oczywiste. odległy od Calais zaledwie o 37 kilometrów. Hitler planował.. Były to ostro zakończone stalowe szyny. Dlatego też zdecydował się na rozbudowę umocnień w sąsiedztwie portu. Uznał on. powstał pas potężnych zapór. gdzie szerokość kanału La Manche nie przekraczała 40 kilometrów. Na plażach rozmieszczono rzędy zasieków z drutów kolczastych. von Rundstedt uznał. że dowództwo brytyjskie podejmie decyzję o jak najszybszym ich unicestwieniu. że dowództwo wojsk sprzymierzonych wyciągnie wnioski z tej operacji i zrezygnuje z bezpośredniego uderzenia na silnie bronione porty. miały wspierać wojska inwazyjne. Jego dywizje szykowały się do podboju Wielkiej Brytanii i działa. gdyż w przeciwnym wypadku samoloty RAF i okręty Royal Navy zatopiłyby niemiecką flotę inwazyjną) i Hitler zrezygnował z planów podboju wyspy. V-2.najkrótsza droga z Wielkiej Brytanii na kontynent prowadziła przez rejon Calais. gdyż walki trwałyby zbyt długo.. na których musiałaby wykrwawić się każda armia inwazyjna. w sierpniu 1942 r. 500-tonowa barka. zapór przeciwdesantowych. wzniesiono betonowe mury. obsadzone przez 2 żołnierzy obsługujących ciężki karabin maszynowy. osadzone w betonowych bunkrach na skalistych brzegach. które mieściły działa kał. We wrześniu 1940 r. nie przerwano budowy umocnień. że alianci będą raczej starali się opanować okolice portu.został przywołany do służby. okrążyć go. uniemożliwiające czołgom jazdę w głąb lądu. uderzenie na ten rejon pozwalało aliantom rozdzielić siły niemieckie we Francji. mogły rozpruć poszycie kadłuba każdego okrętu.

dysponująca bunkrami z karabinami maszynowymi . 400 czołgami) była śmiertelnym zagrożeniem dla oddziałów inwazyjnych. Każda z nich (z ok. jak rozmieścić wojska.została opanowana w ciągu kilku godzin przez 50 spadochroniarzy niemieckich. gdyż wojska niemieckie po prostu obeszły ją. 75 i 120 mm. wcinające się 2. Nic przed nim i nic za nim. Niemcy wykorzystali również francuskie budowle obronne z XIX wieku. a napastnicy niszczyli za pomocą ładunków kumulacyjnych jeden bunkier po drugim. że w 1943 i 1944 r. w Belgii i Francji. zostałby zatrzymany ogniem z bunkrów ulokowanych wśród pól. cała reszta może zostać wzięta od tyłu. przewyższające pod każdym względem czołgi brytyjskie oraz amerykańskie. gdyby stanęły za nimi silne dywizje. Należy przy tym pamiętać. są znacznie słabsze na innych odcinkach francuskiego wybrzeża. po prostu dekoracja. A gdy zostanie on przełamany w jednym miejscu. stanowisk strzeleckich i dziesiątków punktów ogniowych rozmieszczonych wzdłuż wybrzeża Calais. Forty. Mówił: Wał jest mitem. Taki sam los mógł spotkać najpotężniejsze umocnienia na wybrzeżu Francji. zostały zamienione na koszary dla załóg bunkrów obserwacyjnych. Belgijska twierdza Eben Emael . Tymczasem głównodowodzący wojskami niemieckimi na Zachodzie nie był zadowolony ze swych wojsk. pozbawionych w pierwszym okresie walk broni pancernej i ciężkiej artylerii. mieszczące działa kl. że umocnienia wału atlantyckiego. niszczącymi czołgi zjeżdżające z ramp okrętów desantowych oraz pojazdy amfibijne wiozące żołnierzy. 37. że wytrzyma atak 24-godzinny. Pamiętał o doświadczeniach z kampanii 1940.nie spełniły swojego zadania. ale każde dobrze zaplanowane uderzenie doprowadzi do przełamania wału w ciągu jednego dnia.Na wydmach zbudowano większe bunkry. . Umocnienia spełniłyby swoją funkcję tylko wtedy. doskonale zabezpieczone przed wybuchami najcięższych bomb i pocisków . niemieckie dywizje otrzymały tygrysy i pantery. Gdyby wrogowi udało się przebić i przez tę linię obrony.obsadzona przez 700 żołnierzy. artyleryjskich. a także bunkry z działami przeciwpancernymi. w odległości 1-2 kilometrów od plaż Calais. Największą siłą stojącą za wałem atlantyckim były dywizje pancerne. które miały razić okręty desantowe podchodzące do brzegu. 75-120 mm. obsługujących wieże pancerne z działami kał. Pozostawało więc pytanie. gdyż obrońcy bali się wyjść na powierzchnię. tak potężne w rejonie Calais. aby w decydującym momencie alianckiego uderzenia przyszły z natychmiastową odsieczą załogom bunkrów powstrzymującym pierwszą falę wojsk inwazyjnych. Jednakże von Rundstedt wiedział.wryte dziesiątki metrów pod ziemię. gdzie gigantyczne budowle obronne . Linia Maginota okazała się bezużyteczna. może 3 kilometry w głąb lądu. Można mieć nadzieję.

. . Dlatego zdecydowałem się wzmocnić obronę na Zachodzie. Fuhrer spodziewa się lądowania w Portugalii lub gdzieś na wybrzeżu Hiszpanii.odpowiedział wymijająco Canaris. że inwazja nastąpi w północnej Francji. który zapewne nie miał zamiaru słuchać argumentów gości. Z tego powodu nie mogę dłużej godzić się na osłabienie wojsk na Zachodzie na korzyść innych teatrów wojny.To. a jeżeli we Francji. Jodl szybko wyprowadził ich z błędu. że wydarzenia najbliższych miesięcy pozwolą nam zebrać więcej wskazówek na temat miejsca inwazji. gdy tylko przybysze zajęli miejsca za długim stołem stojącym pod wielką mapą Europy i wybrzeży Afryki Północnej. które Anglicy i Amerykanie zechcą wykonać.] Po naradzie u Jodła pułkownik von Roenne był wyraźnie poirytowany. wycofanych z Afryki Północnej. że alianci będą tracić siły na próbne rajdy w Portugalii lub Hiszpanii? . szefa sztabu dowodzenia w Naczelnym Dowództwie Sił Zbrojnych (OKW). które Sicherheitsdienst kupowała od kamerdynera brytyjskiego ambasadora*.Sądzę.wskazują. Canaris spojrzał wymownie na von Roennego. zamierzając wygłosić własną opinię. mówiąc: .] Zapewne pod wpływem tych ustaleń Hitler uznał ostatecznie.: Kryptonim Cycem. że będą mogli przedstawić swe poglądy na temat miejsca inwazji. Od października 1943 r.Czy fuhrer naprawdę sądzi. Jodl potwierdził to spostrzeżenie. wydał więc dyrektywę nr 51: Wszystkie znaki wskazują. że brak jednoznacznej decyzji co do rozmieszczenia naszych wojsk mógłby mieć decydujące znaczenie . jest nie tylko odbiciem intencji naszych wrogów. . Generał mówił dalej o przegrupowaniach alianckich jednostek desantowych. gdzie znalazły się w wyniku akcji “Torch”.[* Ujście do Atlantyku rzek Garonny i Dordogne.Hitler i Feldmarszałek 6 stycznia 1943 r.Dyskutowałem tę sprawę z fuhrerem w ciągu ostatnich dni..Ruchy te . że nie są to jego poglądy. . lecz dostarczyć nam może bezcennych danych na temat anglo-amerykańskich planów strategicznych w innych rejonach. to na północ od Żyrondy*.[* Rozdział pt. Miał rację. admirał Canaris i pułkownik Roenne zostali wezwani na naradę do generała Alfreda Jodła. Von Roenne niespokojnie kręcił się na krześle. co dzieje się tam. W maju 1943 r.mówił Jodl . że ofensywa na froncie zachodnim nastąpi na wiosnę lub może nawet wcześniej. On przewiduje ze strony aliantów serię dezorientujących nas posunięć. Roosevelt po raz pierwszy omawiali szczegóły inwazji na kontynent europejski. Canaris milczał. .Sytuacja na Zachodzie nie jest jeszcze na tyle poważna. W listopadzie 1943 r. że główny wysiłek wojenny aliantów nastąpi w rejonie Morza Śródziemnego. z Turcji zaczęły nadchodzić informacje. w których .. ale widok kamiennej twarzy Canarisa powstrzymywał go przed wdaniem się w dyskusję z pyszałkowatym Jodlem. Pochylił się w jego stronę i szepnął: . szczególnie w miejscach. hiszpański attache wojskowy w Waszyngtonie nadesłał informacje na temat wyników konferencji “Trident”. Sądzili. w czasie której Winston Churchill i Franklin D. zanim zdecydują się na prawdziwą inwazję.Sądzę. aby panowie zwrócili większą niż dotychczas uwagę na rejon Morza Śródziemnego powiedział.Żądam.

Feldmarszałek Rommel nie zgadzał się jednak na takie rozwiązanie. gdy czołgi wyruszą spod Paryża w stronę kanału La Manche. choć nie miał o nim najlepszego zdania. nie przejmując się kompetencjami dowódcy OB-West. Dowódcę wojsk pancernych oceniał mało pochlebnie: W przeciwieństwie do mnie. Inspekcję stanu przygotowań do odparcia inwazji Hitler zlecił feldmarszałkowi Erwinowi Rommlowi. Feldmarszałek von Rundstedt rozwiązał problem. mając zdecydowaną przewagę w powietrzu. Mogłyby szybko uderzyć na wojska powietrznodesantowe. Rommel miał ważne doświadczenia z walk z Brytyjczykami na pustyni Afryki Północnej. Problem podwójnych poleceń zniknął. mianując Rommla dowódcą Grupy Armii “B”. Wizytator. gdy staną one w rejonie Paryża. kiedy to przekonał się. gdzie w lasach montowano wyrzutnie pocisków V-7. która mogła przesądzić o losach wojny na Zachodzie. nigdy nie spotkał się z nimi w boju. przybył do Francji i znalazł się na obszarze. Jedna dywizja pancerna stacjonowała w rejonie Antwerpii. Rzeczywiście. mogliby uniemożliwić niemieckim czołgom dotarcie do miejsc lądowania swych wojsk. Ci przyjmowali ze zdziwieniem dwuwładzę w Wehrmachcie. Mówił: Lepiej mieć jedną dywizję w miejscu lądowania w dniu lądowania niż trzy dywizje w trzy dni później.rozpoczniemy naszą dalekosiężną wojnę przeciwko Anglii. wydawał jego podwładnym . co jednak nie położyło kresu sporom.) prowadzona będzie decydująca walka. który prawdopodobnie dobrze zna Brytyjczyków z czasów pokojowych. Wszystko było w porządku. Obawiał się. było 10 dywizji pancernych. ale pozostały kontrowersje co do użycia jednostek pancernych decydującej siły. z których 3 przydzielono do Grupy Armii “G” broniącej południa Francji i nie można było brać ich pod uwagę przy odpieraniu inwazji na północy kraju. że Hitler zdecydował się wysłać do Francji rozjemcę . że w tamtejszych lasach będą w miarę bezpieczne przed atakami z powietrza. Mówił: To dzielny człowiek i bardzo zdolny dowódca niewielkich operacji. jakie Wehrmacht miał na Zachodzie wiosną 1944 r. najgorszą z możliwych: . Spór między dowódcami zaognił się do tego stopnia. Hitler miał na myśli rejon Pas de Calais. Dopiero sam Hitler przeciął dyskusje.dowódcom armii i dywizji . generał von Schweppenburg. dowodzący wojskami pancernymi. Z tego powodu nieprzyjaciel musi zaatakować te punkty. ale nie ma kwalifikacji odpowiednich do dowodzenia dużymi jednostkami. Pozostawało więc 6 dywizji i von Rundstedt uznał. dopóki Rommel wizytował jednostki i umocnienia w Danii.. Alianci. tam (. to jest w odległości około 150 kilometrów od wybrzeży. podejmując decyzję. Jego doświadczenie nakazywało rozmieścić oddziały pancerne jak najbliżej spodziewanego miejsca inwazji.polecenia dotyczące konkretnych działań obronnych. a w wypadku inwazji morskiej. że podobna sytuacja może się powtórzyć.. Pod El-Alamejn myśliwce RAF zdziesiątkowały czołgi Afrika Korps. Uważał. Pogląd von Rundstedta podzielał generał Geyr von Schweppenburg.. który najbardziej interesował von Rundstedta. zdołałyby w porę dotrzeć do każdego miejsca na wybrzeżu. gdyby te wylądowały w głębi Francji. Po wysłuchaniu argumentów obu stron przyznał rację von Rundstedtowi.inspektora wojsk pancernych. Jednakże przed świętami Bożego Narodzenia w 1943 r. generała Heinza Guderiana. że najlepiej będzie. Wśród 58 dywizji. jak zabójczą dla czołgów bronią są pociski działek i bomby rzucane z samolotów. które ugrzęzły w piasku*. Przybył on do kwatery feldmarszałka Rundstedta w marcu 1944 r. a w miękkich wapiennych wzgórzach budowano gigantyczne montownie i wyrzutnie rakiet V-2 (eperlecąues i wizernes) oraz drążono wyrzutnie pocisków V-3 (mimoyeques).

. dowódcy we Francji musieli uzyskać zgodę fuhrera. aby dywizje te skierować do boju.cztery dywizje pancerne zostały wyjęte spod dowództwa Rundstedta i oddane pod bezpośrednią kontrolę naczelnego dowództwa Wehrmachtu (OKW). Abwehra zdawała się bardzo bliska zdobycia upragnionych wieści. że wywiad zdoła dostarczyć w porę wiadomość na temat miejsca i czasu uderzenia aliantów. Feldmarszałek von Rundstedt mógł mieć jeszcze nadzieję.

Teraz . udało nam się stworzyć sieć rozciągającą się od Bristolu na południu do Glasgow i Aberdeen na północy. mając na myśli meldunek nr 937 z 16 stycznia.. kierunek głównego uderzenia . . że ostatnie raporty A. .. a stamtąd do Budapesztu.To. Bremie. Abwehra będzie mogła podać precyzyjnie jej miejsce i czas. Inne.mimo niemałych strat. złożone z przerywanych kresek niebieskich. biegnące przez Dardanele i Morze Czarne w stronę Odessy.Canaris odwrócił się w stronę przybyłego. abyśmy mogli liczyć na uzyskanie tej najlepiej chyba strzeżonej informacji.Proszę mi wybaczyć. . .Dlaczego mieliby wybrać dłuższą drogę. zaprosił pułkownika do bunkra w Zossen. z których kilku działa od wielu lat. Zastanawiam się jednak. kontynuował: .. Kilka żółtych strzałek celowało w południowe wybrzeże Francji ...To ja przyszedłem wcześniej. Przejdźmy do pańskich ustaleń.Canaris pokręcił głową. wymierzoną w brzeg północnej Francji. które mają odwrócić naszą uwagę .To prawda.To. na którym leżała mapa. aby zapoznać się z ustaleniami dotyczącymi spodziewanej inwazji. . .potwierdził pułkownik.Nie dyskutujmy na ten temat . . Szef wywiadu.Założyłem.mamy ich 130.. że zanim inwazja dojdzie do skutku.. . że wyruszą z baz w okolicach Manchesteru i w rejonie Dover-Folkstone przekroczą kanał La Manche w najwęższym miejscu.Tak . .Zamki Admirała Canarisa Pułkownik von Roenne okazał przepustkę esesmanowi strzegącemu pancernych drzwi wiodących do niewielkiej sali konferencyjnej. w którym agent informował. pułkowniku.Na tej mapie starałem się zobrazować sytuację wynikającą z naszych ustaleń. poniesionych w ostatnim okresie . działających w najrozmaitszych organizacjach przygotowujących inwazję. Na początku wojny mieliśmy tam tylko agenta A.3725.. . A jednak.3725 wnoszą wiele nowego . na przykład z Portsmouth. Nie traćmy czasu. To kierunki ewentualnych pozornych uderzeń. należałoby uznać za ewenement w historii szpiegostwa. . admirale. przesyłającym ważne informacje wojskowe. wskazując strzałki nakreślone zieloną kredką. kiedy mogą przeskoczyć z Dover do Calais.między Marsylią i Riwierą Włoską. . Wiesbaden. gdzie admirał Canaris stał przed mapą świata pokrywającą całą ścianę. Wspomniał pan z uznaniem o A. że do Wielkiej Brytanii przybyło około 7 tysięcy oficerów amerykańskich.wyjaśniał. admirał Canaris.Canaris wskazał grubą czerwoną strzałkę. mimo bardzo sprawnie działającego brytyjskiego kontrwywiadu i szczególnego charakteru tamtejszego społeczeństwa. domyślam się.Canaris usiadł przy stole. .Myślę. . czy nasze siły w Anglii są wystarczająco duże.przerwał Canaris.Codziennie otrzymujemy z Anglii od 30 do 40 raportów.Canaris przerwał na chwilę. Oprócz agentów kierowanych przez ośrodki w Hamburgu. kierując się w stronę Chorwacji.3504. nie spóźnił się pan... chociaż jest to tylko kobieta. .To ryzykowne przypuszczenie . zwiniętą dotąd w rulon pod pachą.Nie. Był 2 lutego 1944 r. że w ogóle mamy w Wielkiej Brytanii agentów. . przecinały Adriatyk. . aby następnym słowom nadać większą wagę.powiedział Roenne.Może pan być spokojny. Wstał i przechadzając się po pokoju. proszę pamiętać również o “Trampie”. ale w ostatniej chwili. Von Roenne rozłożył na stole mapę Europy. w miejscu gdzie kanał ma niespełna 40 kilometrów szerokości? .

. Na przykład Madryt kieruje siatką “Arabal”. Heinrichem Himmlerem. Oscar Reile informował o aresztowaniu 3 października przywódcy organizacji sabotażowej.Oto meldunek jednego z najzdolniejszych oficerów Abwehry sekcji III F w Paryżu. Jednakże obraz.. toczoną od lat z ministrem spraw zagranicznych. ale do dzisiaj nie wiadomo. kierowanej z Anglii.Admirał podał pułkownikowi kartkę z raportem datowanym 14 października 1943 r. . . 19 lutego 1944 r. na której czele stoi “Ostro” . Szef Abwehry budował zamki na lodzie. Nadanie drugiej części tekstu było równoznaczne z informacją..Paryżu i Brukseli.miało informować francuski ruch oporu o terminie inwazji.Jak pan widzi. Lizbonie i Bernie. które . Von Roenne patrzył na niego zdziwiony.. W kilkanaście dni po konferencji w Zossen straciło to zresztą znaczenie. nie zdając sobie sprawy. Lizbona kieruje siatką. Berno .Canaris zawiesił głos. wspomaganych przez kurierów oraz pięciu innych naszych ludzi w hiszpańskiej służbie dyplomatycznej w Londynie. Joachimem von Ribbentropem i Reichsfuhrerem SS. złożoną z siedmiu agentów. że centrala w Londynie przekazała hasło. nie ma co ukrywać. gdy Roenne zakończył lekturę raportu Reilego. podpułkownika Oscara Reilego..[* Rozdział pt. jaki kreślił w Zossen admirał Wilhelm Canaris. Zmiany sparaliżowały działalność wielu agentów. “Czarna orkiestra”.. a wkrótce będę dysponować meldunkami od jednego z prywatnych sekretarzy premiera Churchilla. osobiście związanych z Canarisem.od “Banty”. Sztokholm przesyła raporty od “Josephine”.stwierdził Canaris.portugalski handlowiec. Przegrał walkę o pozycję w strukturach władzy. do słowa I’automn włącznie. . Ta rozmowa wywarła duże wrażenie na pułkowniku von Roenne. Były to słowa wiersza Paula Verlaine’a: Les sanglots longs des violonslde l’automn blesseny mon coeurld’une langeur monotne. że wpadł w pułapkę. zarządzający dużą frmą międzynarodową w Anglii i Stanach Zjednoczonych. Pierwsze wyrazy.nadane przez radio . Myślę. Poza tym. W kwaterze generała Bradleya mamy polskiego oficera łącznikowego. cennych informatorów mają nasze oddziały w Madrycie. W wyniku intryg Hitler pozbawił admirała stanowiska. litościwie mianując go szefem departamentu wojny ekonomicznej Oberkommando der Wehrmacht*. licząc od północy w dniu wyemitowania tej części hasła. czy też rzeczywiście wierzył w skuteczność swoich agentów. że lądowanie odbędzie się w ciągu 48 godzin. . czy wiedział.] Abwehra została zamieniona w Urząd Wywiadu Wojskowego (Amt Mil) i włączona do RSHA.Sygnał ten został przekazany w 23 kopiach do najważniejszych ogniw dowodzenia Wehrmachtu. gdyż od wielu lat pozostawały pod nadzorem brytyjskich tajnych służb. że inwazja nastąpi w danym miesiącu. . W czasie przesłuchania wyznał on. nadane l lub 15 dnia miesiąca oznaczały. że możemy spać spokojnie. wiemy bardzo wiele . że jego potężna sieć wywiadowcza w Anglii jest mitem. zastawioną przez brytyjski kontrwywiad. że sami alianci zdradzą nam termin inwazji. . niewiele miał wspólnego z rzeczywistością. Jednakże taki obrót spraw nie był ważny dla siatek działających w Wielkiej Brytanii. admirał Canaris przestał być szefem Abwehry.

To miła wiadomość. Więzień Roman Czerniawski poderwał się z pryczy. wyłuskując z nich ludzi. Jednakże. że zbliżone poglądy prezentuje trzydziestokilkuletnia Matylda Carre. co niewątpliwie wpłynie na jej los po wojnie . a później przerzucono ją do Londynu. Z więzienia w Paryżu został przewieziony do Fresenes. wciągnął go do pracy wywiadowczej na rzecz Wielkiej Brytanii. którzy umieli zdobywać tajemnice Wehrmachtu. Ale chyba nie przyszedł pan.Czy wie pan. dywizji grenadierów.Oficer położył czapkę na stole i przysunął sobie taboret.jak przypuszczał . gdzie przypadkowo spotkany rodak. odbywał służbę w Dowództwie Wojsk Powietrznych. z nie znanych mu powodów. że po pana aresztowaniu komendant Paryża polecił. do domu Czerniawskiego wtargnęli Niemcy. W drzwiach celi stanął oficer Abwehry w stopniu pułkownika. Czerniawski był odważny. pod pseudonimem “Victoire” podjęła działalność w innej organizacji.przerwał kapitan.Jestem pułkownik Reile. otrzymał rozkaz obsadzenia ocalałych samolotów oficerami rezerwy i przelotu do Rumunii. . pułkownik Wincenty Zarembski. . Po klęsce Francji wyjechał do Tuluzy.To już ostatnie stadium wojny. . którzy chcieliby podjąć . Gdy Niemcy podeszli pod Warszawę. dochodzących do Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego. było co oglądać. Reile zaczął mówić o sytuacji na świecie. Nie mogło go spotkać nic gorszego niż śmierć. będzie to uznane za cenny wkład Polski w zwycięstwo.. Udał się z nią do Paryża. . W połowie 1941 r. pilot Roman Czerniawski we wrześniu 1939 r. liczyła 64 członków.opowiedział Czerniawski. . . przedsiębiorczy. Niemcy na razie dawali mu spokój. panie pułkowniku . Odbył kurs w Ecole Superieur de Guerre i został oficerem wywiadu w 1. Kto był zdrajcą? Prawdopodobnie Liii.Mogę wejść? .Wątpliwy żart. Przedstawiał sukcesy wojsk niemieckich. Od kilku miesięcy przeszukiwał francuskie więzienia. Grupa szybko się rozwijała. wzruszając ramionami.zapytał z uśmiechem. 28 listopada 1940 r. Niemcy oszczędzili kapitanowi Czarniawskiemu tortur. 18 listopada 1941 r. Czerniawski. Została również aresztowana i na pewno wtedy rozpoczęła współpracę z Niemcami. a nade wszystko pragnął walki z Niemcami. Wydawało mu się. Zbierali wiadomości o wojskach niemieckich stacjonujących w Paryżu i okolicach.miał być wykonany wyrok śmierci.mówił Reile. dotarł do Paryża. gdzie Liii wyszukała mieszkanie na Boulevard du Port Royal i razem zaczęli tworzyć organizację wywiadowczą o nazwie “Interallie”. którą poznał w kawiarni.. aby w Saint Germain zorganizowano wystawę materiałów znalezionych w pańskim mieszkaniu i nakazał zwiedzanie tej ekspozycji? Rzeczywiście.Proszę siadać. ale zaraz usiadł z powrotem. w którym każda pomoc może okazać się ważna. traktowali go dość dobrze. zazdrosna o pewną współpracownicę przystojnego szefa grupy “Interallie”. aby złożyć mi gratulacje . Jeżeli pan i pana przyjaciele z Anglii pomogą nam. a z nią zdołał się pogodzić po kilku miesiącach oczekiwania na wykonanie wyroku. który przyjął pseudonim “Armand”. Tam został internowany. . . gdzie . Kapitan dypl. przesłał pierwszy raport do pułkownika Zarembskiego.“Brutus” i inni Szczęknęła zasuwa i drzwi celi więzienia we Fresenes otworzyły się szeroko. a ten przez radiostację mógł nadać meldunek do Londynu. jeżeli ten stołek nie wyda się panu za twardy. ale udało mu się zbiec i w listopadzie 1939 r.

Porozumienie zostało zawarte. metodami pracy i z szyframi. Tam spotkał się z oficerem Abwehrkriegsorganisation*. że wciąż istnieje. Dwa tygodnie później “Armand” przedostał się do Tuluzy.Jakimi? .Szef niemieckiego wywiadu wojskowego zgadza się na pańskie warunki.dodał. w którym jechałby Czerniawski. że jako fachowiec potrafił docenić grupę zorganizowaną przez kapitana. że propozycja współpracy jest moim prywatnym pomysłem. członkowie mojej organizacji otrzymają status jeńców wojennych i po zakończeniu wojny zostaną zwolnieni. ..Mówiłem panu.Byłbym skłonny do współpracy.Reile wstał i skierował się do drzwi. Pułkownik zdawał się nie dostrzegać determinacji więźnia. który przyjął swój stary pseudonim “Armand”. a wówczas więzień wyskoczyłby i znikł w tłumie.[* Abwehra tworzyła w zagranicznych przedstawicielstwach niemieckich placówki o takiej nazwie. .Mam dla pana dobrą wiadomość . A teraz zechce pan wysłuchać naszych: podejmie pan działania mające na celu nakłonienie rządu polskiego w Londynie do współpracy z nami. Potrafił stworzyć wrażenie. ale pod pewnymi warunkami . a po zorganizowaniu wywiadu na terenie Anglii będzie pan przekazywał nam drogą radiową wszystkie interesujące nas informacje. że jego decyzja współpracy z Abwehrą zapadła po długim namyśle. a potem wyruszy do Anglii.Znając moją przeszłość. Jednakże przekażę te warunki przełożonym.Jeszcze jedno: na razie jest to moja prywatna propozycja . mógłby strzelić i zabić nowego agenta. To korzystna oferta. która wprawdzie poniosła duże straty.zaopatrzony w fałszywe dokumenty na nazwisko Juan Garcia Luengo . że została podjęta w śmiertelnym zagrożeniu. jakkolwiek potoczą się losy wojny. Zatrzymał się jednak. .współpracę z Abwehrą. instrukcję na temat budowy radiostacji z części dostępnych w angielskich sklepach. widząc uciekającego człowieka. . .Nie mogę przyjąć tych warunków . gdy po raz kolejny przyszedł do celi Czerniawskiego. Dlatego Reile postanowił. gdyż któryś z niemieckich żołnierzy.powiedział Reile.stwierdził Reile. Bulwar Saint Germain w Paryżu miała zablokować zepsuta niemiecka ciężarówka. że pan dostrzegł możliwość porozumienia. że 14 lipca Czerniawski zostanie przewieziony do Paryża. gdzie w pomieszczeniu Abwehry na bulwarze Messena zapozna się z obsługą sprzętu radiowego. a fakt. Po trzecie. Po kilkunastu dniach znów się zjawił. . musiałby zwolnić. Czerniawski rozegrał tę partię bezbłędnie. . że zgodzę się na współpracę z wami? zareagował gwałtownie Czerniawski. Był to jednak bardzo ryzykowny plan. Cieszę się. że wyrażą zgodę. od chwili zwolnienia z więzienia będę rzeczywiście wolny i nikt nie będzie mnie śledzić ani wymagać danych o kontaktach z podziemną organizacją. Początkowo rozważano plan ucieczki z samochodu w czasie podróży na przesłuchanie. Michele” Axela . musiał “wydostać się” z więzienia.dotarł przez Pireneje do Madrytu.Po pierwsze. Czerniawski.] generałem Erichem Kuhlenthalem.Proponuję panu współpracę z Abwehrą w zamian za darowanie życia. Nie oczekuję natychmiastowej odpowiedzi. skąd . . Po drugie. nie spodziewa się pan chyba. Kierowca samochodu. Polska pozostanie państwem niezależnym. Wybrał Czerniawskiego zapewne z tego względu. książkę “The Story of St.oświadczył Czerniawski. Myślę. .. Proszę się zastanowić. Otrzymał od niego listę zadań w Anglii. . nadawał jej pozór prawdopodobieństwa. ale jestem przekonany.

student wenezuelski z Glasgow: “sprawdzony i odpowiedzialny”.hotelarz z Londynu: “sprawdzony i odpowiedzialny”.handlowiec z Londynu: “odpowiedzialny”. mogli go poza tym wykorzystywać do podsuwania Brytyjczykom fałszywych informacji. dokonany rzekomo przez “Garbo”.kupiec z Londynu: “sprawdzony i odpowiedzialny”.pracownik z Liverpoolu: “sprawdzony i odpowiedzialny”.urzędnik londyński: “sprawdzony i odpowiedzialny”. Jednakże szybko przekonali się.oficer lotnik. dowódcy First United States Army Group. V 322 . który wsadził go tam. Zaraz potem w ambasadzie brytyjskiej spotkał się z oficerem o pseudonimie “Monday”. Dlatego też zdecydowali się wykorzystać umiejętności polskiego kapitana w wielkiej grze o “Overlord”. “Benedict” i “Dagobert”.Munthe’a. że podzielono ją na trzy mniejsze: “Alaric”. Takie samo zadanie wykonywali z ogromnym powodzeniem inni agenci. Thomas Harris. ocena: “odpowiedzialny. oznaczony kryptonimem V-319. Obawiali się. V-303 . aż w lutym 1942 r. a co za tym idzie. Natychmiast skierowano go do Royal Patriotic School w Battersea. ale nie mają pojęcia. V-373 . Niemcy wierzyli. V-315 .urzędnik z Londynu. V-392 . Brytyjczycy początkowo nie wierzyli nowo przybyłemu. że zdradzi ich i ponownie podejmie współpracę z Anglikami. V-316 . zorientował się. Wyróżniał się wśród nich “Garbo”. że w grupach tych działają następujący agenci: V-217 . że Niemcy zaakceptują wybór szpiegów.student wenezuelski z Aberdeen: “sprawdzony i odpowiedzialny”. Londyn: “sprawdzony i odpowiedzialny”. mogą uznać. mogli nie traktować poważnie wiadomości nadsyłanych przez Czerniawskiego. Przez wiele miesięcy wykonywał swe zadania. ale zdolny wykonywać tylko drobniejsze polecenia”. na podstawie której miał szyfrować swe depesze. organizującym przerzut uciekinierów z Francji do Londynu. uznano. Czemiawskiemu nadano kryptonim “Brutus” i przyznano funkcję oficera łącznikowego przy dowództwie RAF. licząc. Było to miejsce przesłuchań i obserwacji ludzi podejmujących współpracę z wywiadem. hiszpańska siatka została zlikwidowana przez kontrwywiad brytyjski MI-5 i “Garbo” znalazł się w więzieniu. że Niemcy wiedzą o likwidacji siatki. W listopadzie 1942 r. . V-377 . Postanowił więc wykorzystać uwięzionego agenta do zorganizowania nowej grupy. W decydującym momencie przygotowań do operacji “Overlord” został mianowany przedstawicielem polskich sił zbrojnych w kwaterze generała Pattona. kapitan Czerniawski przybył do stolicy Wielkiej Brytanii. V-374 . V-305 .handlowiec podróżujący po USA: “dobre raporty”. V-314 .bezrobotny: “nic specjalnego”. że Niemcy. Jeszcze w czerwcu 1944 r. Tak też się stało. których Abwehra obdarzyła zaufaniem.urzędnik rządowy z Bristolu: “sprawdzony i odpowiedzialny”. że sam “Garbo” również wpadł. V-372 . Nowa organizacja otrzymała w centrali Abwehry kryptonim “Arabal” i była tak liczna. pod którym krył się hiszpański dziennikarz Luis Calvo.w rejonie Bedfordu w USA. że jest “dobry”. że charakter zadań zleconych “Armandowi” przez Abwehrę w Madrycie świadczy o bezwzględnym zaufaniu. wiedząc o jego wcześniejszej współpracy z MI-6. Człowiek. V-308 .komiwojażer z południowej Anglii: “sprawdzony i odpowiedzialny”. V-337 .

Dassel przedstawił ją majorowi Emilowi Kliemannowi.V-1239 . został przerzucony do Anglii . Był na tyle naiwny. jeszcze nie sprawdzony”. wsparł inny zagorzały przeciwnik nazizmu. Roenne zdawał sobie z tego sprawę. szef Abwehry. który znał język angielski) . że .00. którą szczycił się Canaris. zmierzającego do obalenia Hitlera. jedyny z całej czwórki.. odnalazła go w Paryżu i poprosiła o wciągnięcie do pracy w wywiadzie. że nasze oceny i analizy są zniekształcane przez Sicherheitsdienst . Chodziło o uniknięcie większych różnic . na angielskim brzegu. gdzie ujawniła kontrwywiadowi swoje zajęcie i rozpoczęła pracę pod kontrolą “XX . że pracuje dla Abwehry. że większość z jego wspaniałej listy 130 agentów w Wielkiej Brytanii działa pod kontrolą Brytyjczyków? Prawdopodobnie tak. Czwarty . Czy admirał Canaris zdawał sobie sprawę. dokąd ściągnęła majora Kliemanna. dla Niemców miała pseudonim “Tramp”. którzy wpadali w ręce brytyjskiego kontrwywiadu tuż po wylądowaniu na angielskim brzegu. nie wiedząc. pułkownik von Roenne. nadzorującej działania agentów. W 1940 r. była bardzo długa..zgodnie z radą właściciela pubu .. gdy zgłosił się pod adresem wskazanym przez agenta działającego w Anglii. aby tam.Committee”. Fremde Heere West musiał przedstawiać swoje raporty SD. Nie mógł on oprzeć się urokowi agentki i zgodził się jej przyznać .prowadził swą prywatną wojnę z nazistami. dwoje zostało aresztowanych przez samotnego żołnierza patrolującego nadmorskie skałki. Wilhelm Canaris zagorzały przeciwnik hitleryzmu. duński kreślarz. W 1943 r. czy wiedzieli oni o sobie.3725 . Agent A. W 1932 r. u pułkownika von Roenne zameldował się podpułkownik Roger Michel. Człowiek. zanim zdołali nadać jakąkolwiek wiadomość do Niemiec. W styczniu 1944 r.już jesienią tego roku znalazł się pod kontrolą brytyjskich służb specjalnych i wypełniał zlecone przez nie zadania jako “Tatę”. którzy zdecydowali się współpracować z Brytyjczykami. choć nie wiadomo. na którego rozkaz wyruszyli do Wielkiej Brytanii.“Treasure”.technik z Londynu: “nowy. Trzeci wpadł po 12 godzinach.“Treasure” mogła przekazywać szybciej i więcej fałszywych informacji. poznała w Warszawie dziennikarza Felixa Dassela. Blokowanie działań wywiadowczych przeciwko Wielkiej Brytanii i wysyłanie tam marnych agentów było jednym ze sposobów tej wojny. który jej się zwierzył. jednemu z szefów paryskiego oddziału Abwehry. dla Brytyjczków . W 1944 r. gdy zadania wyznaczone przez Brytyjczyków wymagały szybkiego przekazywania licznych wiadomości. który latem 1940 r. Jej prawdziwe nazwisko brzmiało: Lily Siergiejew.wszedł o 9. Wysiłki Canarisa. szef Grupy Anglii.. Kobieta-szpieg. zostały sprawdzone i skorygowane. Lista agentów Abwehry. nadzorowanego przez kontrwywiad. . Odtąd “Tramp” .Rudolf Waldberg (nawiasem mówiąc.jako jedynej kobiecie-szpiegowi w Abwehrze nadajnik radiowy.Muszę zwrócić pana uwagę na fakt. którzy wylądowali 2 września 1940 r. całkowicie nie przygotowanych do funkcjonowania w trudnych tamtejszych warunkach. gdyż to on sam wysyłał do Anglii najgorszych ludzi. współtwórca i członek konspiracyjnej antyhitlerowskiej organizacji “Schwarze Kapelle” . że w angielskich piwiarniach napoje alkoholowe sprzedaje się od 10. Jedenastu pozostałych agentów zostało schwytanych. Przykładowy wręcz był los 15 szpiegów przerzuconych do Anglii w ramach operacji “Lobster”. “Tramp” wyjechała do Lizbony. Z pierwszych czworga.Hans Hansen. Informację o przybyciu Eisenhowera do Anglii otrzymał od swoich opiekunów ze specjalnej organizacji “XX-Committee”.powrócił o tej porze i został aresztowany przez czekających już policjantów..powiedział.00 do pubu w małym mieście Lydd i poprosił o jabłecznik. zanim trafią na biurko Hitlera. Ten zdecydował się przyjąć Lily i nadał jej pseudonim “Tramp”. pojechała do Londynu.

. że wywiad celowo zawyża liczebność wrogich wojsk. Obawiam się. że von Roenne był aktywnym członkiem “Schwarze Kapelle”.nie ustępował podpułkownik Michel. Wystarczyło nie weryfikować tych raportów.Czy widzi pan jakieś wyjście? ..Teraz też nie zna prawdy. gdyż oficer SD. został aresztowany i wkrótce rozstrzelany. uważa. Nigdy się nie dowiemy. podsuwają im dane zawyżone o 50%. .Dobrze. Nie widział możliwości fałszowania raportów. .Owszem. ale nie widzę innego rozwiązania . wiedział. która poczynała sobie już zupełnie dowolnie z raportami oceniającymi liczebność sił alianckich. w których SD zaniża szacunek sił alianckich. Ta gra kosztowała pułkownika von Roennego życie: 11 października 1944 r. sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu.twardo odpowiedział Michel. zważywszy. walcząca o palmę pierwszeństwa wśród służb wywiadowczych.Hitler otrzymuje więc sfałszowane dane. Znalazł więc inne rozwiązanie. . Abwehra została wchłonięta przez Sicherheitsdienst. uratował się. Tak się też stało. że brytyjskie służby specjalne. SD i gestapo dowiedziałyby się o tym zaraz. że w Wielkiej Brytanii stacjonuje 85-90 dywizji (w rzeczywistości było ich 35).oświadczył Michel. W ostatnim liście do matki napisał. rozważę tę sprawę. który uważał. Przyjął. Wtedy von Roenne zdecydował się skorzystać z rady podpułkownika Michela. czy też w radzie podwładnego dostrzegł jeszcze jedną możliwość oszukania fuhrera. o czym świadczą jego powojenne losy: został wcześniej niż inni zwolniony z obozu jenieckiego i pojawił się w Heidelburgu w mundurze US Counter-intelligence Corps.przerwał mu von Roenne. Zdaje sobie pan z tego sprawę? . a co gorsza. ale. z reguły zmniejszając je o połowę. Wkrótce potem uciekł do radzieckiej strefy okupacyjnej. . Tymczasem Sicherheitsdienst. w tym 7 dywizji powietrznodesantowych (w rzeczywistości . Był prawdopodobnie agentem amerykańskim. zmieniała liczby podawane przez FHW. . a wskaźniki natychmiast zaczęłyby piąć się w górę. . by po korekcie SD były zbliżone do prawdy.[ * Autor pomysłu. . że to na podstawie naszych raportów. za co zapłacił w końcu życiem. Hitler otrzyma całkowicie nierealny obraz stanu sił alianckich.. . że siły wroga są znacznie słabsze . ppłk Michel. . Nagle jednak stało się coś. wprowadzając w błąd niemieckich agentów. . czy kierowała nim chęć przedstawienia Hitlerowi prawdziwego obrazu sytuacji. że nie może nakazać podwładnym fałszowania dokumentów. Gdy zdecydował się zawyżać dane dotyczące sił alianckich. czego się obawiał von Roenne: SD przestała zaniżać dane FHW. nie zmieniło to w niczym sytuacji. Należy chyba przyjąć tę drugą wersję.Musimy zawyżać dane w raportach tak. że umiera jako “łotr na krzyżu obok Chrystusa”*.To bardzo niebezpieczne przedsięwzięcie. nie porównywać liczb pochodzących z różnych źródeł.Tak . Jednakże w marcu 1944 r.3). jeśli o to chodzi i rozmawiałem na ten temat z Kaltenbrunnerem.Jeżeli SD przestanie raptem zaniżać szacunki. Wkrótce z raportów przygotowywanych przez Fremde Heere West wynikało.Von Roenne postanowił zakończyć rozmowę. został przesunięty do innej służby i do Hitlera zaczęły płynąć raporty wyolbrzymiające z kolei siły aliantów.w ocenach przedstawianych przez poszczególne ośrodki wywiadu. jak słyszę.Mam pełną świadomość. . wycofał część jednostek z Zachodu. gdyż mogłoby go kosztować to głowę..

] Jego działalność miała dezorganizujące znaczenie dla obrony wału atlantyckiego. . Hitler i Oberkommando der Wehrmacht uwierzyli w liczby podawane przez FHW i w istnienie armii. których w rzeczywistości nie było.prawdopodobnie był również agentem radzieckim.

Patton uspokoił się i z wyraźnym zaciekawieniem słuchał dalszych słów Eisenhowera.Dowodzenie 3. którego oburzyła myśl. My zaś nie możemy czasu marnować. Dlatego musisz przejąć dowodzenie grupą armii. Jednakże własny temperament niszczył go. Drzwi w kadłubie otworzyły się i po metalowej drabince zszedł sprężystym krokiem generał George Patton. . minie trochę czasu. że Patton niecierpliwie oczekuje odpowiedzi.Czy już wie pan. Bez wątpienia miał wielki udział w sukcesie wojsk alianckich na Sycylii podczas 39-dniowej kampanii.zapytał adiutant. z jakiego powodu ściągasz mnie do Londynu. kwatermistrza wojsk amerykańskich w Wielkiej Brytanii.Nie mam pojęcia. Śpieszyłem się bardzo. gdyż może to wywołać furię.Eisenhower wstał zza biurka. .First United States Army Group. ale co innego ten cholerny Ike mógłby mi zaproponować jak nie dowodzenie armią? .Tej grupy . Eisenhower. sir? .A co mi proponujesz? .U tego cholernego Bradleya! . gdy tylko Patton dotarł do jego gabinetu w Hayes Lodge w Londynie. istniejąca jedynie w meldunkach niemieckich szpiegów.Widać było.Patton wzruszył ramionami. Opóźnienie było spowodowane zablokowaniem pasa startowego przez bombowiec 5-77.Armie których nie było W mglisty poranek 26 stycznia 1944 r. ale zarazem nieobliczalnym człowiekiem. . armią. George. płynnie usiadła na pasie i podkołowała pod główny barak. George . . głodny? . . spoliczkował amerykańskiego żołnierza. transportowa dakota zatoczyła kilka kręgów nad lotniskiem amerykańskiej bazy w Cheddingtonie. . mówił dalej: . Wkrótce samochód wyruszył w stronę Londynu. a w tym czasie adiutant generała umieścił jego walizkę w bagażniku packarda. w której Włosi i Niemcy stracili 167 tysięcy żołnierzy. .Ostatecznie nie ma tak dobrych i doświadczonych dowódców jak ja. Jesteś zmęczony.wybuchnął Patton. . Adiutant skwapliwie przytaknął. Tam. Patton był rzeczywiście dobrym dowódcą. o czym wrogowie generała (a miał ich sporo) powiadomili prasę.Dobrze cię znowu widzieć.Nigdy nie bywam zmęczony. nie zważając na ten komentarz. parę miesięcy służby u boku generała nauczyło go. która zażądała postawienia Pattona przed sądem wojennym. potem przywitał się z dowódcą bazy. że mógłby podlegać niedawnemu podwładnemu. Wyciągnął rękę w stronę generała Lee. Wymienili kilka zdawkowych uwag na temat podłej pogody angielskiej. a zjeść coś zdążyłem w samochodzie.Twoja armia jest jeszcze w Stanach i zanim przybędzie tutaj. na Sycylii. Wreszcie dakota. .Dobrze wiesz! Potrzebuję doświadczonych dowódców najwyższej klasy. który złamał podwozie podczas nieudanego lądowania. uderzy w rejonie Pas de Calais. że nie należy mu się sprzeciwiać. żeby dowiedzieć się. których nie ma.. prowadzona ręką doświadczonego pilota.oświadczył Eisenhower z naciskiem. na którego drzwiach nie było generalskiej gwiazdki. przed którym stało kilka osób. Zachowanie dowódcy lejącego po twarzy podwładnych wzburzyło opinię publiczną. zanim wieża kontrolna wyraziła zgodę na lądowanie. Wiele wysiłku kosztowało przyjaciół uchronienie zdolnego dowódcy przed najgorszymi konsekwencjami.. gdy tylko samochód minął strażników przy bramie lotniska. po co jedziemy do Londynu. Niemcy muszą w to uwierzyć . .

Takie sformułowanie oznaczało nieformalne polecenie zwolnienia Pattona. zwykł okazywać uległość wobec przełożonych.obiecał Patton. Jednakże generał nie wspomniał o najbliższych sojusznikach: Rosjanach i Francuzach. a w Algierze w St.Oczywiście! Będę ostrożny . Eisenhower ostrzegał: “Żadnej prasy i żadnych zdjęć”.).BW] Ministerstwa Informacji. Bez wątpienia Patton miał rację. Wiele wskazywało na to.wprawdzie nie ma. Teraz nie udzielam ci rady. przyjął zaproszenie “Welcome Club” . że przeznaczeniem Brytyjczyków i Amerykanów jest rządzić światem. skoro nie było tam dziennikarzy? Jakim cudem wypowiedź została opublikowana. aby wykonać lepszą robotę. że impreza była pod kontrolą [brytyjskiego . W Londynie w budynku przy Downing Street premier Churchill bardzo niepolitycznie wyrażał się o pyskatym generale. a czego nie. gdyż miła jest myśl o rządzeniu światem. nie będą znane nikomu więcej. Ufny. zanim coś chlapniesz. Burza trwała. leżącej kilkanaście kilometrów od jego kwatery. że słowa. którego przedstawiciel był obecny [w Knutsfordzie . jak przekonać Pattona o potrzebie absolutnej dyskrecji. że generał rzadko panuje nad językiem i nie zastanawia się.do złożenia wizyty w niewielkiej wsi Knutsford. że nie pora na dyplomatyczne ostrzeżenia: . skoro cała prasa podlegała rygorystycznej cenzurze wojennej? W jaki sposób informacja wydostała się poza granice Wielkiej Brytanii? Przecież wszelka korespondencja (nawet dyplomatyczna) była starannie sprawdzana! Patton odpowiedział sam sobie na te pytania w liście do Eisenhowera: Jesteś prawdopodobnie cholernie zawiedziony (. w Moskwie Kreml zadrżał od gniewu Stalina. Patton stwierdził: Odkąd stało się oczywiste.. który. a Patton zadawał sobie pytanie. że redakcje dowiedziały się o wszystkim od przedstawiciela Ministerstwa Informacji o nazwisku Mould. co można powiedzieć. Eisenhower zastanawiał się długo przed tą rozmową. że byle błąd z twojej strony może zniweczyć całą grę. powinniśmy się lepiej poznać. Muszę jednak zaznaczyć. Wybrałem ciebie.Wielokrotnie odrzucałeś moje uwagi na temat nie przemyślanych wypowiedzi dla prasy. skąd prasa dowiedziała się o wydarzeniu w Knutsfordzie. generał George Marshall.B W]. ale mój ostatni rzekomy wyskok śmierdzi prowokacją. George. jeśli się zważy. Wysłał do Pattona list: Jestem szczerze zmęczony kłopotami wynikającymi z twojego braku kontroli nad językiem i zaczynam mieć wątpliwości co do słuszności oceny twej osoby. gdyż Niemcy doskonale cię znają. co było ogromną niezręcznością. . Mieszkańcy przyjęli wypowiedź gromkimi oklaskami. A ma to istotne znaczenie w przypadku zajmowania wysokiej pozycji w hierarchii wojskowej.organizacji zajmującej się uprzyjemnianiem żołnierzom amerykańskim służby w Anglii . Następnego dnia główne gazety angielskie i amerykańskie zacytowały wypowiedź Pattona. dotyczący publicznego pokazywania się i udzielania wywiadów. Twoja osoba przyciągnie ich uwagę silniej niż milion żołnierzy. . Wkrótce jednak złamał zakaz Eisenhowera. ale generał Eisenhower zachował spokój. dopatrując się nieuczciwej gry Brytyjczyków. ale dowódca musi istnieć naprawdę. nawet w Knutsfordzie. Pomyśl. Szef Sztabu Generalnego. bezwzględny w stosunku do podwładnych. skierowane do mieszkańców wioski. W kwietniu 1944 r. George’s Hotel kipiał z gniewu generał Charles de Gaulle. To jest rozkaz. napisał do Eisenhowera sugerując.. Uznał więc. Wiedział. gdyż nie będziesz mógł winić nikogo poza sobą za konsekwencje nierozważnego gadania. aby rozważył przydatność Pattona do “sprawowania funkcji dowódczych”.

którego Niemcy słuchali bardzo uważnie.Telegramy korespondentów prasy zagranicznej na temat przemówienia amerykańskiego generała zostały początkowo wstrzymane przez brytyjską cenzurę. aby zaczął pakować walizki. analizujący zdjęcia. Farmer ze wsi Chaul End w Kencie zobaczył przez okno swojego domu kilkanaście ciężarówek. w których dymiły wojskowe kuchnie. W maju 1944 r. zjechawszy na pobocze. Z ich kominów unosił się dym. lecz. jak się pojawiły. Raptem dostrzegł. Ponieważ nie było to jego pole. a farmer ze zdziwieniem stwierdził. W zatoczkach. Zanim dotarł na miejsce. że trawa w ogóle nie ucierpiała pod gąsienicami ciężkich pojazdów. przetaczających się przez jego łąkę. wspinających się z mozołem pod górę.lampki wyglądały dokładnie tak samo jak reflektory ciężarówek wojskowych.na której latały niemieckie samoloty zwiadowcze . a unoszą się na wodzie dzięki pływakom z beczek po oleju. nie mógłby dostrzec. ruszyły przez pole. nie zwrócił na to szczególnej uwagi. aby jak najszybciej dotrzeć do oficera dowodzącego kolumną. na których widać było 400 jednostek floty inwazyjnej. wyrzucane przez załogi. lecz tak straszny w skutkach. Prowadziły do obozowisk. Niemieckie samoloty rozpoznawcze robiły zdjęcia. Jednakże następnego dnia ujrzał kilkadziesiąt czołgów. Northamptonshires. Niemcy nie mogli wiedzieć. W nocy na poboczach dróg wschodniej Anglii i Kentu pobłyskiwały światła. by już się nie martwił tą sprawą. O to właśnie aliantom chodziło. czyli FUSAG. Chciał zaprotestować przeciwko dewastacji łąki. wokół kadłubów widoczne były plamy ropy oraz resztki jedzenia. Nasunął na głowę czapkę. którymi on dowodził. Worcestershires i 4. Patton był rozżalony i tak przekonany. że okręty zrobione są z płótna rozciągniętego na drewnianych szkieletach. lecz wkrótce szef departamentu cenzury wyraził zgodę na ich wysłanie. Zastanowiło go. że nie mógł być wynikiem przypadku. wybiegł z domu i wskoczył na rower. czołgi zniknęły równie szybko. kutrów i statków.. czołg z hukiem rozpadł się jak balon przekłuty szpilką. rozpoczęto ostentacyjną koncentrację jednostek FUSAG w trójkącie Dover-CambridgeKing’s Lynn. Co pewien czas nierozważnym radiotelegrafistom FUSAG wyrywały się meldunki: “1/5 Queen’s Royal . Niespodziewanie wezwał go Eisenhower i najspokojniej w świecie powiedział. że jego kariera dobiegła końca. Na drogach pojawiły się długie kolumny samochodów i czołgów. Można przypuszczać. Dodatkowym elementem dezorientującym był hałas w eterze.. na sznurach rozciągniętych nad ładowniami suszyła się bielizna. że są to tylko rezerwiści z 10. ujściach rzek i portach morskich zaroiło się od jednostek desantowych. Skoro wywiad niemiecki zacząłby śledzić gadatliwego generała. Zaatakował pierwszy z brzegu pojazd. Z wysokości kilku tysięcy metrów . tym samym zacząłby baczniej przyglądać się wojskom. wszyscy gorąco oddani służbie przypominającej im lata młodości. Na szczęście kilkunastu żołnierzy osaczyło byka i zapobiegło zniszczeniu batalionu czołgów wykonanych z gumy. Jednakże nawet pod najsilniejszym szkłem powiększającym najlepszy niemiecki oficer. Patton zapisał w pamiętniku: Ten incydent był tak trywialny w swojej naturze. spędzone pod koniec XIX wieku w koloniach. która musiała zwrócić uwagę Niemców na Pattona. że niefortunną wypowiedź wykorzystano do wywołania afery. iż polecił ordynansowi. Zaczepił rogiem o kadłub i nagle. że w dolinie ruszył na czołgi byk rozsierdzony niecodziennym widokiem. pracowały radiostacje i kręcili się żołnierze. że pojazdy nie poruszają się po drodze. Wszystkie powstały w pracowniach wytwórni filmowej w Sheppertonie pod Londynem.

a stacje nasłuchowe przypisywały nie istniejącym jednostkom meldunki wysyłane przez rzeczywiste jednostki.nie zachowując należytej ostrożności . ale nie mógł dostrzec żadnej tablicy z nazwą miasta. “zwłaszcza amerykańskich spadochroniarzy oraz francuskich i polskich pancerniaków”. więc Brytyjczycy zgodzili się na odesłanie go do Niemiec. jakie wywiózł z Anglii. general Cramer dotarł na pokładzie szwedzkiego statku Gripsholm do jednego z niemieckich portów. Został przyjęty przez generała Kurta Zeitzlera.. ani jednego drogowskazu . Wrażenia. Niemieckie stacje pelengacyjne lokalizowały nadajniki 21. magazyny z zaopatrzeniem i cysterny z paliwem. i z Afryki Północnej przewieziono go do obozu w Anglii. zmierzające w kierunku portów. gdy Anglia szykowała się do odparcia niemieckiej inwazji. który przekonałby Niemców. że “prezerwatywy zaśmiecają okolicę w rejonie baz spadochroniarzy amerykańskich w Marham i Coggeshall”. i dowódcami kilku dywizji. skąd pojechał prosto do Berlina. Co mamy z nimi zrobić? Zabrać je do Calais?” FUSAG . prowadzącą przez okolice Portsmouth. Grupy Armii jako nadajniki FUSAG. które miały zasugerować generałowi Cramerowi. Lokalna prasa zamieszczała listy księży. że widział wojska grupy armii Pattona.armie. Brytyjskie dowództwo potrzebowało jednak ostatecznego argumentu.przejęły część łączności radiowej 21. Z rejonu jej stacjonowania w Portsmouth przeciągnięto kable do Dover i tam ustawiono anteny. Jedna z kobiet skarżyła się. generałem Pattonem. Po krótkiej kuracji został przydzielony do sztabu generała Geyra von Schweppenburga jako doradca. Grupy Armii. przebiegała bardzo okrężną trasą. Dostał się on do niewoli w maju 1943 r.. prawdopodobnie nie upoważnionych. ostatni dowódca Afrika Korps. że inwazja nastąpi w rejonie Pas de Calais: Taką opinię powinien wyrazić człowiek. Grupy Armii. któremu zapewne zrelacjonował dokładnie podróż przez Anglię. W maju 1944 r.usunięto je przed paru laty. Był nim generał Hans Cramer. oburzonych “upadkiem moralności”. których nie było . Była to dziwna podróż. Po drodze jeniec jadł lunch z “głównodowodzącym FUSAG”. którego autorytetu nikt nie śmiałby podważyć. z obozu w południowej Walii przewieziono go do Londynu. musiały wpłynąć na decyzje ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie wojsk niemieckich do odparcia inwazji. że ich żołnierzy czeka walka w rejonie Calais. Tam się okazało. wywołanym wtargnięciem do miejscowych społeczności dużej liczby żołnierzy. Generał mógł obserwować maszerujące oddziały żołnierzy.wspomniało. 23 maja 1944 r. że znajduje się w rejonie Dover. .Regiment melduje o kilku cywilnych kobietach. w wagonie bagażowym. a nie Portsmouth. gdzie stacjonowały jednostki 21. że stan jego zdrowia pogarsza się w szybkim tempie. szefa sztabu. z których dwóch . przekonanie. sznury ciężarówek. Gdzieniegdzie natomiast ustawiono fałszywe tablice.

dywizja. dywizji do rejonu planowanego zrzutu rodzi niebezpieczeństwo zdziesiątkowania spadochroniarzy i zestrzelenia ok. Żaden z francuskich agentów ulokowanych w pralniach nie zameldował o takiej sytuacji..Gdzie i kiedy 18 maja 1944 r. Nie uwierzył on w ostrzeżenia. że Niemcy nie spodziewają się uderzenia w Normandii. Stanął obok wyprężonych na baczność esesmanów w czarnych galowych mundurach. Hitler wszedł do sali konferencyjnej swojej willi “Berghof” w Berchtesgaden. dziesiątki typów najrozmaitszych pojazdów zmierzały na południe. iż informacja z Francji. gdzie alianci planowali zrzucić spadochroniarzy. 50% samolotów biorących udział w akcji. a bielizna nie była gotowa. . Dywizje pancerne pozostawały więc na swoich miejscach . Somerset. Oparł się jedynie na informacjach wywiadu. Podkrążone oczy i ziemista cera wskazywały.BW] uznawany jest za możliwy.generała Eisenhowera.) Istnieją dowody.. skąd można było obserwować ruch niemieckich jednostek . Devonu. ambasador japoński. Rozpoczynała się decydująca faza przygotowań. Gdy nadchodził rozkaz wyjazdu. Decyzja należała do jednego człowieka . Dowództwo wojsk inwazyjnych musiało się upewnić co do wiedzy Niemców o terminie i celu uderzenia. czołgi. pod którym należało odesłać czyste rzeczy. generał Leigh-Mallory. 29 maja z Francji napłynęły niepokojące sygnały: 91. w pralni zjawiał się żołnierz i zostawiał adres. Taka była opinia francuskiego ruchu oporu. pułk spadochronowy zostały przemieszczone w rejon St. aplikował coraz silniejsze środki nasenne lub podbudzające. jeszcze nie przybył i Hitler. że przemieszczenie 91. oczekując na niego. załadowanych żołnierzami. Dniem i nocą na wąskich drogach warczały silniki bedfordów i studebakerów. by utrzymać fuhrera w znośnej kondycji. a nawet pewny rejon uderzenia.. jeepy z karabinami maszynowymi. z którego prowadziły drzwi na kamienny taras. że stacjonujące tam niemieckie dywizje przemieszczają się w rejon planowanej inwazji. w liście do generała Eisenhowera ostrzegał. Gloucestershire. pralniach.BW] na północnym wybrzeżu Francji od Boulogne do Cherbourga włącznie. który rozmieścił swoich ludzi w najlepszych miejscach. Od kilkunastu dni osobisty lekarz. przygotowana do zwalczania desantu powietrznego. Brytyjski Połączony Komitet Wywiadu (British Joint Intelligence Committee) nadesłał raport stwierdzający. U wylotu drogi widocznej z tarasu pojawił się czarny mercedes. Mere-Eglise. wojskowe kolumny. oznaczałaby konieczność odwołania wielkiej akcji. oraz 6. doktor Morel. ciągniki artyleryjskie. że nie czul się dobrze. Ambulanse. aż wreszcie skierował się do dużego hallu. rozpoczęły powolne przemieszczanie się z rejonów zgrupowań do portów Kornwalii. W niedzielne popołudnie 28 maja 1944 r.daleko od plaż Normandii. (. Baron Oshima. krążył nerwowo po pokoju. Dorsetu. Wiltshire. że: Główne uderzenie jest oczekiwane [przez Niemców . skrzyniami z amunicją. że obszar Le Havre-Cherbourg [a więc rejon planowanej inwazji . wskazujących. Susseksu i Surrey.w. z których wiele rozciągało się na 100 kilometrów. Eisenhower miał pełną świadomość.. Każdy oddział Wehrmachtu w czasie przewidzianym regulaminem musiał oddać do prania pościel i bieliznę żołnierzy. beczkami z paliwem i olejami. Głównodowodzący alianckimi siłami powietrznymi.

że taka pozorna inwazja nastąpi w rejonie Le Havre-Cherbourg.. jak to przewiduje OKW.Hitler wskazał na mapie rejon Pas de Calais. . że wymiana informacji o wysiłkach wojennych obu państw ma istotne znaczenie. Hitler zszedł nieco niżej. rozmówcy przeszli do sali konferencyjnej.Pozostaje pytanie: kiedy? . Potrzebne im co najmniej sześć dni dobrej pogody.powiedział stojący obok fuhrera generał Jodl. natomiast główne siły dobiją do brzegu o świcie. . . w wyniku których nowy prezydent zajmie się wyłącznie wojną na Pacyfiku.Między 5 a 7 oraz między 12 a 14 tego miesiąca. Sądzę. aby powitać ambasadora.Aliantów nie stać na to. Kryptolodzy pracujący w Bletchey Park szybko ją odszyfrowali. . Dlatego możemy być pewni..twierdził Rommel. W ostatnich miesiącach przedstawiciel rządu Jego Cesarskiej Mości był dość częstym gościem Hitlera. 31 maja ci dwaj ludzie spotkali się w gabinecie Rommla w Chateau de La Roche Guyon. . Hitler lubił zapraszać swoich gości do reprezentacyjnego pomieszczenia willi “Berghof”. wysłaną z Berlina do Tokio. żeby zorganizować dwa lądowania wojsk inwazyjnych . aby chronić skrzydła desantu morskiego. z których wynikało. który uważał. w czasie przypływu. że inwazja rozpocznie się od desantu powietrznego.. a w czerwcu będą tylko dwa okresy. gdy wszystkie warunki będą aliantom sprzyjać . . uznając Europę za drugorzędny front. aż ich główne siły uderzą w innym miejscu. Po krótkim powitaniu. który wysiadł z samochodu. który nastąpi o świcie lub za dnia. przytrzymując szablę przypiętą do boku. . aby inwazji dokonać tutaj. gdy baron kłaniał się. gdy saperzy utorują im przejścia wśród zapór podwodnych.. . że jest to sprawa najważniesza.Wtedy właśnie możemy spodziewać się uderzenia .Mają aż nadto powodów. . że porażka aliantów może spowodować w Stanach Zjednoczonych głębokie zmiany.Zarówno OKW.Alianci mogą uderzyć w każde miejsce.Bzdura! .mówił dalej Rommel. Jedynie feldmarszałek Erwin Rommel i jego oficer wywiadu pułkownik Anton Staubwasser przewidzieli intencje aliantów. Nie będzie żadnych “kilku lądowań lub akcji pozornych”.Staubwasser odłożył niewiele warte dokumenty OB-West. Baron informował swój rząd o wynikach rozmów w “Berghofie”..To nasz japoński gość . Oshima był szczególnie zainteresowany tym tematem. Muszę spotkać się z Hitlerem i przekonać go. Oczywiście mogą podejmować ataki odwracające naszą uwagę. . że Niemcy oczekują inwazji w rejonie Pas de Calais. jak i OB-West przewidują.Staubwasser cytował tajny dokument nadesłany z kwatery feldmarszałka Rundstedta. z którego rozciągał się wspaniały widok na Alpy. Będziemy cierpliwie czekać. gdy widać zapory. muszą podporządkować się pogodzie. a to można zrobić jedynie w czasie odpływu.Okręty desantowe będą mogły dotrzeć do brzegu tylko wtedy. Nie uda im się jednak wprowadzić nas w błąd. ale jeśli chodzi o czas. . najprawdopodobniej w rejonie ujścia Sommy lub Sekwany. trafiając pod gąsienice naszych czołgów. jakie tylko sobie wybiorą. Nastąpi jedno uderzenie. . .Staubwasser uzupełnił słowa Rommla.Dla nas najistotniejsze jest odzyskanie możliwości jak najszybszego rzucenia do walki wszystkich dywizji pancernych. . Rozmowa skoncentrowała się na przewidywanej inwazji. że jednostki desantu powietrznego wylądują w nocy. a główne akcje desantu morskiego zostaną przeprowadzone w ciemności. gdyż zdawał sobie sprawę.Rommel wstał z fotela.Alianci uderzą w tym rejonie . Dwa dni później brytyjska stacja nasłuchowa przechwyciła depeszę barona Oshimy..

który natychmiast powiadomił oficerów wywiadu w armiach dwóch grup armii. Belgii. feldmarszałku. Natychmiast wysłał (w 23 kopiach) raporty do OKW. ale nie widzę specjalnych powodów do niepokoju. armia była gotowa do odparcia alianckich wojsk inwazyjnych. gdy tylko uznamy. stacjonowanej w rejonie Calais. Reile natychmiast wysłał raporty. że sentyment.Rornmel powiedział te słowa z wyraźną ironią. Do dzisiaj nie wiadomo. 3 czerwca niemieckie stacje nasłuchowe we Francji zarejestrowały między 12.30 radiostacja w Daventry kilkakrotnie wysłała do pięciu oddziałów partyzanckich pierwsze słowa wiersza Paula Verlaine’a. ogłoście Alarmstufe II [stan najwyższej gotowości bojowej . .jak stwierdził . Wkrótce 15. W Le Mans. znalazł go na przyjęciu. gdzie generał grał w brydża. że pogoda wyklucza możliwość inwazji. który zanotował ten fakt w odpowiednich dokumentach. korpusu brali udział w urodzinowym przyjęciu dowódcy. uznając. Dołączył do nich notatkę: Podobnie jak dotychczas.. a nie rzeczową oceną sytuacji. gdyż . gdyby wylądowały one w okolicach Calais. generała Hansa von Salmutha. że jest to sygnał do podjęcia przez Francuzów przygotowań do przyjęcia inwazji. podpułkownik Helmuth Meyer zaraz po odszyfrowaniu raportu schował go do teczki i wyruszył na poszukiwanie dowódcy armii.”żołnierze potrzebują snu”. że w ostatnich miesiącach Hitler kieruje się wyłącznie sentymentami. gdyż wyruszył on. jaki fuhrer żywi do pana.Dobrze.skwitował generał treść meldunku i wrócił do gry. gdzie znajdowała się siedziba dowództwa. 1 czerwca od godziny 13. nadaną piętnastokrotnie przez radiostację w Daventry.B W].Obawiam się. stacjonowana w Normandii. 4 czerwca o 11.30 do 14. dlaczego żołnierze armii wyznaczonej do obrony brzegów Normandii zostali . Ló oficerowie sztabu 84. W 15. generała Ericha Marcksa. wyznaczonego na noc z 5 na 6 czerwca. odwołanie próbnego alarmu.55 w kwaterze generała Jodła meldunek został odebrany przez kapitana Henkela. armia. Pułkownik Oscar Reile wiedział. Fremde Heere West. Holandii i Danii. na ćwiczenia sztabowe do Rennes. armii. nie została postawiona w stan pogotowia. .Pojadę do Berchtesgaden. dowódców grup armii oraz armii stacjonowanych na terenie Francji. Unia Skalda-Normandia-Bretania uważana jest za najbardziej prawdopodobny teren ataku. nie było generała Friedricha Dollmanna. jakkolwiek natychmiastowa inwazja nie jest jeszcze oczywista. że pogoda jest tak zła.37 w biurze Jodła raport przyjął major Cranz. przesądzi o pańskim zwycięstwie. iż alianci mogą wyjść w morze dopiero za tydzień. naczelnego dowództwa OB-West. Z niewiadomych powodów nie dotarł do niego meldunek pułkownika Reilego o nadaniu przez angielską radiostację sygnału alarmowego dla francuskiego ruchu oporu. podobnie jak wielu dowódców dywizji.Miejmy nadzieję. W biurze pułkownika Roennego w Zossen ostrzeżenie utkwiło gdzieś w stercie papierów. generałowi Maxowi Pemselowi. W kwaterze Rundstedta we Francji raport dotarł do rąk pułkownika Wilhelma Meyer-Dietringa. 2 czerwca o godzinie 7. Zgodnie z informacją adiutanta. W St. nie przekazując dalej informacji. Z nieznanych powodów nie przekazał go jednak szefowi. . Przed wyjazdem nakazał szefowi sztabu.30 drugą część wiersza Verlaine’a. Decyzję swą feldmarszałek zrealizował 5 czerwca.00 i 14. 7. . Za stary ze mnie wyjadacz .

B W] i że z tego powodu 15. Najciekawsze. którego uczestnicy .. a w wiele lat po wojnie mianowano go wysokim urzędnikiem NATO. na podstawie których można byłoby ocenić znaczenie przechwyconych słów. że dowództwo Grupy Armii..00 oficer sztabowy z 15. Adolf Hitler był przekonany.15. Hans Speidel .dyskutowali 22stronicowy projekt zawieszenia broni. armii poinformował mnie przez telefon.BW] z kwatery głównej Rundstedta. powstrzymania się od alarmowania oddziałów. Pułkownik Staubwasser skontaktował się natychmiast z kwaterą feldmarszałka Rundstedta. Natychmiast przekazałem tę informację Speidlowi*. .] ale uwzględniając. ale tam “oficer sztabowy” przekazał mu rozkaz OB-West.zerwani z łóżek dopiero 6 czerwca o 2. rozkazał mi on uzyskanie decyzji [o ogłoszeniu alarmu . który w decydującej chwili nie dopuścił do ogłoszenia alarmu? Nie wiemy tego do dziś. Po wojnie pułkownik Staubwasser zeznał przed amerykańską komisją: Około godziny 22. armii. Czyżby w uznaniu zasług w gorącą noc 6 czerwca?. ale udało mu się uratować życie. Kim był ten “oficer sztabowy”? Czyżby alianckim agentem.członkowie antyhitlerowskiej organizacji “Schwarze Kapelle” . Został aresztowany przez gestapo. przygotowany podobno na żądanie feldmarszałka Rommla. że przechwycono jedno z kodowych stów [fragment wiersza Verlaine’a . że generał Speidel przekazał ten rozkaz pułkownikowi Staubwasserowi w czasie przyjęcia. że to generał Speidel zdradził i nie postawił w stan gotowości bojowej jednostek 7.szef sztabu Grupy Armii “B”.[* Gen.J3” nie miało żadnych (podkreślenie Staubwassera) wskazówek. armia postawiła w stan gotowości swoich żołnierzy.

gdyż zła pogoda wydawała się przekreślać możliwość inwazji. gdzie rzeczywiście wylądowali alianccy spadochroniarze. Zabrakło ich w miejscach. mających atakować plażę oznaczoną kryptonimem “Utah”. że żaden dowódca nie wydałby rozkazu wyjścia okrętów w morze przy wietrze. Tuż nad nim. strzelających moździerzy. Kilkanaście minut później do czterech skoczków. Nie minęło pół godziny. To automatycznie rozwijający się spadochron przywrócił mu poczucie rzeczywistości. że alianci przystąpili do zmasowanego desantu oddziałów. którego siła przekraczała 6 stopni w skali Beauforta. w szlafroku przechadzał się po gabinecie. Rundstedt.15 w kwaterze von Rundstedta zadzwonił telefon.powiedział do generała Bodą Zimmermanna. odgłosy komend dowódców i okrzyki żołnierzy. przeprowadzone w kilkunastu innych miejscach. Najwyżsi niemieccy oficerowie byli przekonani. że z morza na wschód od Cotentin dobiega hałas silników okrętowych (chodziło o USS Ancon). Kilkanaście minut później USS Bayfeld. ale nie odjechał daleko.Proszę udać się natychmiast do Berchtesgaden i przedstawić sytuację w . kto obserwowałby tę scenę. generał Pemsel. że z samolotów zrzucono gumowe 60-centymetrowe lalki. Ló. Feldmarszałek Gerd von Rundstedt poszedł spać o 23. O 2.00. a w rejonie Cherbourga dostrzeżono kilka nieprzyjacielskich okrętów. aż poczuł gwałtowne szarpnięcie.55 generał Pemsel przekazał do kwatery von Rundstedta informację. rzucił kotwicę w odległości 11. po lewej i prawej stronie. na którego pokładzie płynął dowódca oddziałów. Razem zaczęli poszukiwać dużych skrzyń. które po uderzeniu o ziemię wydawały odgłos imitujący ogień karabinowy prawdziwych spadochroniarzy. Po trzydziestu minutach Poole i pozostali żołnierze porzucili aparaturę i rozpoczęli odwrót.51 USS Ancon. musiałby uznać. informował o desantach spadochronowych. dołączyło 4 następnych spadochroniarzy. gdy niebo nad ich głowami pokryły setki spadochronów. Gumowe kukły zmyliły nawet głównodowodzącego wojskami niemieckimi na Zachodzie. czy nie jest to główna operacja aliantów . spełniły zamierzone zadanie: niemieckie oddziały. zajęły pozycje obronne. . wypakowujących broń i amunicję z brezentowych pojemników. wyrwany z głębokiego snu. który nie zdążył położyć się spać. Podobne “desanty”. Jedynie z bliska można było dostrzec. W jego kwaterze nie spodziewano się tej nocy problemów. rozwinęły się trzy kolejne spadochrony skoczków grupy “Titanic”. Ló. że rozpoczyna się walka. Szef sztabu 7.Nie mam pewności. Każdy. adiutant szybko go odnalazł. których zadanie polegało na opanowaniu St.5 mili od brzegu. przeświadczone. okręt dowodzenia jednostkami amfibijnymi. armii. Porucznik Poole i jego grupa zamontowali głośniki emitujące dźwięki wybuchających pocisków. . Po 5 minutach wszyscy wylądowali bezpiecznie na łące w pobliżu drogi prowadzącej do odległego o 8 kilometrów St. zakotwiczył w odległości 11 mil od plaży określonej przez Amerykanów kryptonimem “Omaha”. O 2. również zrzuconych na spadochronach. gdyż na tę noc zaplanował sobie urlop.D-Day Jedenaście minut po północy porucznik Noel Poole wysunął się przez luk w podłodze stirlinga lecącego na wysokości 3 tysięcy stóp nad półwyspem Cotentin. O godzinie 2. Spadał przez chwilę jak kamień w czarną przepaść.

O 5. zbliżali się do brzegu. Vehicle or Personnel) .otworzyło rampy w odległości około 90 metrów od plaży oznaczonej kryptonimem “Utah”. Nie domyślał się nawet. Jednocześnie wydał rozkaz dowódcy 12. rozpoczęły ostrzeliwanie niemieckich punktów dowodzenia i stanowisk ciężkiej artylerii.kwaterze fuhrera. Jednakże o 4. . pułku 4.z których każdy przewoził 30 żołnierzy z 8. Feldmarszałek von Rundstedt nie był pewny. Zdawał sobie sprawę. aby ściągnąć tam główne siły niemieckie. 600 okrętów salwa po salwie wstrzeliwało się w bunkry. to może być ona zniszczona jedynie przez bezpośrednią akcję naszych sił.na podstawie meldunków nanoszonych na mapy przez dyżurnych zbierających informacje z całego wybrzeża. Gdyby czołgi wyruszyły natychmiast.30 rozkazał dwom dywizjom: 12.. W rezydencji Hitlera w Berchtesgaden admirał Karl Jesko von Puttkamer odebrał telefon z OKW.. dywizji SS i Panzer Lehr. że jeżeli [podkreślenie moje . że atak nastąpi w Pas de Calais. Oficer dyżurujący w OKW nie odważył się jednak obudzić generała Jodła.oraz Panzer Lehr (między Orleans i Caen) wyruszyć w stronę wybrzeża Normandii. To wymaga zaangażowania tego dnia dostępnych strategicznych rezerw (.30 pierwsze dwadzieścia okrętów desantowych LCVP (Landing Craft. które zajęły pozycje wzdłuż 60-milowego odcinka wybrzeża. czy właściwie ocenia sytuację. mogą przystąpić do bitwy na wybrzeżu w ciągu dnia. generałowi Kurtowi Meyerowi. Feldmarszałek wahał się. stanowiły siłę wystarczającą do zmiecenia żołnierzy zbiegających z okrętów desantowych. SS “Hitler Jugend” stacjonowanej między Paryżem i Caen . O godzinie 4. aby na bieżąco obserwować rozwój wydarzeń ..szybko dotarłyby do miejsca lądowania wojsk alianckich. gdy właściwa inwazja rozpocznie się gdzie indziej? Był przekonany. A jeżeli meldunki o zbliżaniu się floty inwazyjnej do Normandii są wynikiem sprytnego podstępu aliantów. że skierowanie do boju dywizji pancernych przesądzi o rozwoju sytuacji.15 wszedł do pokoju operacyjnego. że desant spadochronowy był początkową fazą wielkiej operacji inwazyjnej.BW] jest to nieprzyjacielska operacja na pełną skalę. Feldmarszałek wziął prysznic i wypił filiżankę mocnej kawy. Nie chciał brać na siebie ciężaru odpowiedzialności i do OKW wysłał meldunek: OB-West zdaje sobie sprawę. Jeżeli wyruszą szybko. gdyż kilkanaście minut wcześniej bomby i działka 276 bombowców B-26 Marauder zniszczyły najsilniejszy punkt oporu . Mimo rozproszonych sił jednostki pancerne..05. Opór niemiecki był znikomy. Już po godzinie zorientował się. to w ciemnościach . które zmierzały do Normandii. O 3. że nie było tam żadnych spadochroniarzy.chroniących je przed samolotami . na dwie godziny przed wschodem słońca. a jedynie gumowe kukły. że rozkaz skierowania dywizji pancernych do walki z desantem może mieć dla niego bardzo poważne konsekwencje.. Wiedział.) 12.30 alianckie okręty. uzbrojony w 5 dział.bunkier W5.. dywizji . dywizji SS. z amerykańskich okrętów w rejonie “Omaha” żołnierze zaczęli przesiadać się do pojazdów amfibijnych i jednostek desantowych. aby połowę sił skierował na północ od Lisieux w celu zniszczenia spadochroniarzy. O 6. zastosowanego po to. Żołnierze zeskakiwali do morza i brnąc po pas w wodzie.

że nienawidził Hitlera i uważał. O godzinie 6. skladająca się z ok. O wyborze tego miejsca zadecydował rozkład zajęć Hitlera. na którą wyznaczona była konferencja w “Berghofie”. . gdyż niewiele miał mu do powiedzenia. Przynieśli mapę północnego wybrzeża Francji z naniesionymi znakami. aby do 12. generała Dome Sztójay. że nadszedł “niejasny meldunek o jakiejś próbie inwazji we Francji”. poza tym istniała obawa. Puttkamer zdecydował się nie budzić Hitlera. generał Rudolf Schmundt. Wydał rozkaz natychmiastowego zatrzymania czołgów. na pełną skalę. który tam właśnie podejmował nowego premiera Węgier. Być może dlatego. że miał bardzo słaby słuch i korzystał z telefonu najrzadziej. dywizji pancernej. która rozpoczęła się w zamku Klessheim.BW]. stacjonowanych w południowej Anglii. Z tego też . zamiast 500 czołgów. Nie zrobił tego jednak.Żadna z jednostek First United States Army Group.Użycie rezerw strategicznych musi poczekać na wykrystalizowanie się sytuacji. jakie nadeszły od agenta “Arabel”. Biuletyn zawierający tę notatkę wręczono uczestnikom konferencji. jak mógł. że wydał już rozkaz zatrzymania dywizji pancernych. Około 11. szefa naczelnego dowództwa Wehrmachtu. że feldmarszałkowi nie wolno się poniżać telefonowaniem do kaprala. dość daleko od ośrodków dowodzenia Wehrmachtem. I ostrzegał: . obrazującymi rozwój sytuacji w ciągu ostatnich godzin. Hitler. Jodl wyjaśnił. Do jego pokoju weszli admirał Puttkamer i drugi adiutant. którego natychmiast poinformowano o napływających meldunkach: że we Francji nastąpiła inwazja i feldmarszałek von Rundstedt rzucił do walki dwie dywizje pancerne. Tę opinię powtórzył kilkakrotnie.pisał pułkownik Roenne. ubrany w szlafrok.około 5. które często prowadziły do podejmowania najdzikszych decyzji. i zamknął się w swoim gabinecie. że użyto zaledwie 10 lub 12. Stawili się po kilku minutach.Aprobuję tę decyzję . nie została dotychczas użyta. Na Zachodzie tymczasem 1600 pojazdów pancernych z napełnionymi zbiornikami i załadowanych amunicją na darmo oczekiwało rozkazu wyruszenia do Normandii. że wróg planuje dalszą. że w czasie porannej narady Hitler nakazał przygotowanie oceny sytuacji we Francji. 25 dużych formacji. Z 60 dużych formacji [dywizji . w Normandii do walki z amerykańskimi.30 osobiście poinformował o tym Rundstedta. Jodl wpadł we wściekłość. Hitler obudził się o 10. oraz generała Jodła. 100 dział samobieżnych oraz 40 tysięcy grenadierów pancernych trzech dywizji. uruchomionych przez Rundstedta. stacjonowanych na północ i południe Tamizy. i dowiedział się. Był przekonany. W sytuacji gdy Jodl zatrzymał dwie dywizje.00. wydaje się.powiedział Hitler. wysłuchał ich uważnie i nakazał wezwać feldmarszałka Wilhelma Keitla.00. jedna z nich może być oczekiwana w sektorze Pas de Calais. . kanadyjskimi i brytyjskimi oddziałami wychodzącymi na brzeg mogło stanąć 146 czołgów i 51 dział samobieżnych 21. w tym powietrznodesantowe . zbliżały się do normandzkiego wybrzeża. Siły użyte w inwazji stanowią relatywnie małą część dostępnych sił alianckich. przygotować raport.00 pułkownik Roenne został powiadomiony. O 7. operację w rejonie kanału La Manche. zgodnie z rozkazem feldmarszałka von Rundstedta. Ten mógł odwołać się tylko do Hitlera. że inwazja nastąpi w rejonie Pas de Calais i tam należy skierować odwody pancerne.00 obudził się Jodl. Tymczasem niemieckie dywizje pancerne. że obudzenie wodza o tej porze spowoduje jedną z nie kończących się scen. Być może dlatego.00. To wskazuje. Pułkownik zebrał ostatnie meldunki.

W sześciotysięcznym Coutances bomby “latających fortec” oszczędziły tylko piękną katedrę neogotycką. Generał Eisenhower zdecydował się wprowadzić w życie plan opracowany przez generała Montgomery’ego.mogły szybko dotrzeć na miejsce przeznaczenia.00 Hitler wyszedł z sali. podczas których .generała Eisenhowera. Samoloty alianckie przystąpiły do blokowania wszelkich dróg. ściągnięcie większej liczby dział przeciwpancernych. ciężkiej artylerii. Również w Lisieux ocalała jedynie katedra. w której podano uroczysty obiad na cześć węgierskiego gościa. amunicji. Czołgi z trudem przedzierały się przez gruzy. Francuskie miasta i wsie zostały obrzucone gradem amerykańskich bomb. L6 zamieniono w kupę gruzów. została starta z powierzchni ziemi. St. Ruch 500 czołgów i około 50 tysięcy żołnierzy został spowolniony. a określany stworzeniem “duszących punktów” (“choke points”). aby polecić generałowi Schmundtowi przekazanie zgody na użycie dwóch dywizji pancernych. Około 16. że desant w Normandii jest pułapką. albo kierowały się na wielokilometrowe objazdy. licząca 1500 mieszkańców. musiał powitać gościa. Podobny los spotkał dziesiątki normandzkich miast. Jednakże tuż po godzinie 14. W tej sytuacji najniebezpieczniejsze dla wojsk inwazyjnych pozostawały oddziały 15. Obecnie ich szansę na rychłe przemieszczenie były znacznie mniejsze. jakie pozostały po wysadzeniu przez ruch oporu mostów i torów kolejowych. armii w Pas de Calais. z zastrzeżeniem. armii z Pas de Calais. .powodu fuhrer nie dotrwał do końca narady. Straciły prawie 12 bezcennych godzin.00 czołgi i działa samobieżne dwóch dywizji pancernych rozpoczęły ponowny marsz w stronę normandzkich wybrzeży. a każda godzina dawała aliantom szansę na wzmocnienie sił. Należało więc za wszelką cenę umocnić Hitlera w przekonaniu. jednakże musiało ustąpić wobec rozkazu głównodowodzącego . aż saperzy utorują przejazd w stertach ruin blokujących ulice. czołgów. chroniących przed alianckimi samolotami . armii lotniczej protestowało przeciwko zniszczeniu miast leżących na trasie przejazdu niemieckich czołgów. że nie wolno użyć do walki w Normandii żadnej z jednostek 15. a później porannych mgieł. Wieś Bocage.korzystając z osłony ciemności. Początkowo dowództwo amerykańskiej 8. musiały godzinami oczekiwać. gdy tylko stacjonowane tam oddziały zostaną skierowane do wsparcia jednostek walczących w Normandii. a właściwe uderzenie nastąpi w Pas de Calais. Mogły one w ciągu jednego dnia dotrzeć do Normandii.

.zapewnił Krummacher odkładając słuchawkę. Tuż przed konferencją generał Jodl przekazał Hitlerowi meldunek. Zdecydował jednak. oficer wywiadu podlegający bezpośrednio Hitlerowi.Musi pan przekazać fuhrerowi .Ostatni cios 8 czerwca 1944 r. aby przystąpić do akcji w rejonie Calais. operacja odwracająca uwagę w Normandii rozwija się dobrze i w tej sytuacji nadszedł czas. że 9 i 10 czerwca do zamku w Dover przybędzie szef Sztabu Generalnego US Army. Kilkanaście minut później w Zossen pułkownik Roenne otrzymał odszyfrowany tekst: Na własne oczy widziałem. Nasłuch radiowy meldował o gwałtownym zaniku normalnej łączności. co z reguły poprzedzało wyruszenie oddziałów do akcji.Oczywiście. Teczka zawierała również raport z rozpoznania lotniczego. że nie podejmie decyzji w sprawie użycia jednostek 15. które w ciągu ostatnich kilku dni zebrano na temat FUSAG. A co szczególnego działo się w tych dniach? Oczywiście . informujących. Pułkownik Roenne wysłał depeszę do wszystkich dowódców wojsk niemieckich na Zachodzie: Według wszelkiego prawdopodobieństwa. Z analizy zdjęć wynikało. Nasłuch radiowy przechwycił właśnie depesze dla belgijskiego ruchu oporu. który kilka tygodni wcześniej został mianowany oficerem łącznikowym przy dowództwie FUSAG. Hitler bardzo uważnie wysłuchał opinii Jodła i raportu Roennego. iż wróg jest już gotowy do rozpoczęcia wielkiej operacji inwazyjnej. by wątpić w meldunek agenta “Andre”. główna operacja inwazyjna na wybrzeżu belgijskim jest oczekiwana 10 czerwca. Następnego dnia. a więc miał bezpośredni dostęp do najważniejszych decyzji podejmowanych przez generała Pattona. Oficer wywiadu Hitlera również był przekonany. armii będzie niewybaczalnym błędem.mówił Roenne. Bez wątpienia. Zaprezentuję pański punkt widzenia z pełnym zaangażowaniem z mojej strony . wyraźnie podekscytowany . kierującego najcenniejszymi agentami niemieckimi w Wielkiej Brytanii (w tym również “Andrem”).wyruszenie oddziałów FUSAG do walki. że alianci uderzą w rejonie Calais. wyjął z niej kilka wycinków z prasy angielskiej. Nie była to pusta obietnica. do “Berghofu” zadzwonił pułkownik Roenne. armii wcześniej niż podczas konferencji o północy. która miała uspokoić podekscytowanego szefa Fremde Heere West. . który nadszedł z Madrytu od generała Ericha Kuhlenthala. Musi pan też poinformować fuhrera. Pułkownik Roenne nie miał powodów. nakazujące podjęcie na masową skalę działań sabotażowych nocą z 9 na l O czerwca. Telefon odebrał pułkownik Friedrich-Adolf Krummacher. tuż przed południową konferencją Hitlera z najwyższymi dowódcami. . takie wydarzenie łączyło się z czymś szczególnym. Według słów generała Pattona. jak oddziały grupy armii Pattona przygotowują się do wyruszenia z rejonów zgrupowań do portów na wschodnim i południowo-wschodnim wybrzeżu Anglii. Gdy na biurku pojawiła się gruba teczka. armii jest niewskazane. Roenne kazał przynieść wszystkie materiały. że w Orwellu i Debenie następuje koncentracja okrętów inwazyjnych.że decyzja skierowania do Normandii jednostek 15. że najnowsze doniesienia wywiadu wskazują. Tak więc najbliższe 12 godzin miało przesądzić o losach inwazji. Wycofanie jednostek z rejonu 15. radiostacja w Paryżu odebrała szyfrogram nadany pr/ez “Andre” z Londynu. generał George Marshall.

Miss Bright położyła teczkę na stole mówiąc.BW] i powiedział. lecz. Po osobistej wymianie poglądów z moimi agentami (. które będą musiały stawić czoło 21 i pół dywizji niemieckiej. że w obecnej sytuacji jest to dokument szczególnie ważny . Powiedział. w której przechowywano rozszyfrowane depesze “Enigmy”. Taki był efekt zmasowanego bombardowania. zablokowania szlaków komunikacyjnych przez francuski ruch oporu i wielkiej gry wywiadu. Następnego dnia w Storey’s Gate w centrum Londynu zebrali się najwyżsi dowódcy amerykańscy i brytyjscy. Być może dokument ten zadecydował o losach wojny na Zachodzie. Przybył również generał Marshall. armii. nie biorących udziału w dotychczasowej operacji. Plany przewidywały. Na razie rozwój sytuacji można było uznać za pełny sukces.. Jednakże ta korzystna dla aliantów sytuacja mogła zmienić się z godziny na godzinę. że są tam dokumenty. przewidując rychłe uderzenie w rejonie Pas de Calais. W pewnej chwili do pokoju weszła Joan Bright . podsuwając tekturową teczkę zawierającą raport z Madrytu.. uznał za konieczne wzmocnienie 15..BW] operacja jest manewrem odwracającym naszą uwagę. że było to koronne osiągnięcie w długiej i chwalebnej historii brytyjskich tajnych służb .. Reakcja Brooke’a*[*Gen. Uważnie czytali dokument i po chwili ich twarze rozjaśniły się.. doszedłem do wniosku. aby przeprowadzić decydujące uderzenia w innym miejscu. Hitler sięgnął po szkło powiększające. (. która wprowadziła w błąd niemieckie dowództwo. że musimy wygrać.. że jeżeli Hitler był takim cholernym głupcem. [* Płk. mein Fuhrer. Jej celem jest ściągnięcie naszych rezerw w rejon przyczółków. Czołgi i żołnierze 15. Trzymała w ręku czarną teczkę. żeby dotrzeć do Normandii. szef organizacji dywersyjnej London Controling Section ] który zapewne nie sądził. której pieczy powierzono najtajniejsze dokumenty.sekretarka. armii. którego musiał używać ze względu na bardzo słaby wzrok.. Tymczasem 10 czerwca Niemcy mieli w Normandii 10 i pół dywizji. doradca Churchilla. Obecny w pokoju pułkownik Ronald Wingate napisał później: Wygraliśmy i cóż to był za wspaniały moment! Wiedzieliśmy. że czwartego dnia inwazji alianci przerzucą na wybrzeże normandzkie 16 dywizji. ..) i uwzględnieniu zmasowanej koncentracji wojsk we wschodniej i południowo-wschodniej części Anglii. którzy pozostali jeszcze w Wielkiej Brytanii. że cała ta gra się uda. Teczka zawierała rozszyfrowaną depeszę. które mogą zainteresować zebranych. John Bevan . Generał Marshall i generał Brooke podeszli do stołu.. informującą o wynikach północnej konferencji w Berchtesgaden: Hitler nie tylko nie zdecydował się skierować do walki w Normandii jednostek 15. ale wygraliśmy! W pokoju nie było nikogo tak zaskoczonego jak Bevan*. Wszyscy dokonale rozumieli.powiedział Jodl.] była dziwna. i zagłębił się w lekturze. to dlaczego tak dużo czasu zajęło nam pokonanie go.teczkę. że [normandzka .b. mogły być jeszcze ciężkie bitwy.lub coś podobnego..Sądzę.. armii potrzebowali zaledwie jednego dnia. Wszyscy rozpoznali “Black Book” . Alan Brooke Szef Sztabu Imperialnego.) Wszedł premier z Stewartem Menziesem [szefem tajnych służb . jak ważne chwile nadeszły.

Piekło I Niebo .

. wezwał na naradę członków swego sztabu i kilku dowódców jednostek sił powietrznych. Generał Arnold przystał od razu na pomysł szaleńczego rajdu na Tokio i . Generał Douglas Mac Arthur raportował z Filipin: Sukcesy nieprzyjaciela wynikają z naszej słabości na morzu i w powietrzu. jak załogi dwusilnikowych bombowców ćwiczyły zrzucanie bomb na pokład lotniskowca. Poza tym wątpliwe. objął dowództwo Floty Pacyfiku. że ciężkie bombowce. W końcu stycznia 1942 r. ale żołnierze nie umieli walczyć ani też nie byli odpowiednio uzbrojeni. które chciałyby uniknąć niewoli. zmusić go do kapitulacji. ale nie musiałyby tam wracać.. wyrysowany na pasie startowym lotniska. Lotniskowiec poszedłby na dno. Nieprzyjaciel uzyskał swobodę operacji morskich i powietrznych.Pierwsza Odpowiedź Po dotkliwej. startujących z lotniskowców. Powiadomił generała Henry’ego “Hap” Arnolda. Nawodne elementy Floty Azjatyckiej zostały wycofane. Po zbombardowaniu celów w Japonii mogłyby dolecieć do Chin i tam lądować. zrzucić bomby i powrócić na macierzyste lotniska. Admirał Chester Nimitz. zanim zdążyłby wypuścić samoloty. utrzymujących. gdy bombowce brytyjskie w 1940 r. o dużym zasięgu i potężnym uzbrojeniu obronnym. Amerykanie chwycili za broń. o którym można by pisać na pierwszych stronicach wszystkich gazet. a efekty działań okrętów podwodnych są bez znaczenia. Admirałowi Kingowi spodobała się ta myśl. Amerykanie potrzebowali sukcesu. Nalot na Tokio! To byłby sukces! Ale jak dotrzeć do stolicy Japonii? Bazy ciężkich bombowców B-l 7 były zbyt daleko. Wypady samolotów. Na wyspach Pacyfiku japońska potęga rozlewała się szeroką falą. zmywając amerykańskie garnizony. nie odgrywały jednak większej roli militarnej i propagandowej. czy udałoby się im przedrzeć przez japońską powietrzną obronę przeciwlotniczą. stosował taktykę “uderz i uciekaj”. A jednak admirał Ernest J. a nie mając paliwa na powrót do rodzimych baz.Mogłyby wystartować z pokładu lotniskowca. atakowały obiekty we Włoszech. Pięćdziesięciopięcioletni generał był entuzjastą broni powietrznej. które w Europie od wielu miesięcy zbierali walczący. Brak lotnisk dla nowoczesnych samolotów pościgowych pozwala Japończykom bombardować w dzień.zapytał komandor F. Atak samolotów z lotniskowców też był mało prawdopodobny. głównodowodzącego siłami powietrznymi wojsk lądowych US Army Air Force. że nie wyrządziłyby większej szkody japońskiemu miastu. lądowały we Francji. Podobną metodę ataku zastosowano.Jeżeli nie można posłać jednosilnikowych bombowców. aby startujące z nich samoloty mogły dolecieć do Japonii. gdyż okręty Imperialnej Marynarki patrolujące wody 400-500 mil od brzegów wyspy Honsiu utworzyły barierę nie do przezwyciężenia. Ponadto bazujące na lotniskowcach jednosilnikowe myśliwce bombardujące i bombowce zabierały tak niewielki ładunek bomb. Dowódcy nie mieli doświadczenia. w grudniu 1941 r. Low ze sztabu admirała Kinga. Temu zaś nie trzeba było dwa razy powtarzać. kompromitującej klęsce w Pearl Harbor. King nie rezygnował z przeprowadzenia spektakularnej akcji. głęboko wierzył w idee teoretyków wojny powietrznej: Włocha Gulio Douheta i Amerykanina Williama Mitchella. który 31 grudnia 1941 r. Kilka dni wcześniej oglądał. mogą przedrzeć się przez każdą zaporę i niszcząc miasta oraz zakłady przemysłowe wroga. Milionowym armiom lądowym pozostałoby tylko zajmowanie terytorium poddających się nieprzyjaciół i likwidowanie oporu oddziałów. to dlaczego nie skorzystać z bombowców o dużym zasięgu? . .

Odległość ich skrzydeł od krawędzi burt wynosiła tylko 1.zasugerował. Początkowo wznosiły się daleko za wyznaczoną linią. który można było zwiększyć. weteran I wojny światowej. W bojowych warunkach oznaczałoby to rozbicie na falach oceanu. 2 kwietnia 1942 r. Kolejne salwy nie trafiały w niewielki cel i dopiero po wystrzeleniu 938 pocisków kał. Halsey.1 metra wolnego pokładu. Doolittle. dowódca zespołu. Jego 27 myśliwców Wildcat miało zapewnić całemu zespołowi osłonę powietrzną. 17 kwietnia okręty znalazły się w odległości około 1000 mil od Tokio. stworzonym przez japońskie jednostki. W marcu 1942 r. I tak zdemontowano ciężkie celowniki bombowe Norden i karabiny maszynowe tylnego strzelca. dostrzeżono japoński okręt patrolowy. wyruszyły w stronę wyspy Hokkaido. wstawiając w ich miejsca kije od szczotek.00 pułkownik Doolittle usiadł za sterami pierwszego z 16 bombowców. Mitscher i 134 lotników znali cel wyprawy. Te dwusilnikowe samoloty miały zasięg 2 tysięcy kilometrów. co nie było niezbędne. gdy do wybrzeża było jeszcze około 500 mil. dokąd polecą). aż pilot zwolnił hamulce i samolot ruszył do przodu. skrzydło mogło zawadzić o pomost okrętu. Na początku lutego załoga nowiutkiego lotniskowca Hornet ze zdziwieniem patrzyła. którzy chcieliby atakować od ogona. Gdyby zboczył o kilkadziesiąt centymetrów. jeszcze bez bomb i ze zbiornikami paliwa napełnionymi do połowy. aby nalotu dokonały bombowce L-25 Mitchell. Co robić? Przerwać misję czy poderwać samoloty. Silniki wyły pełną mocą. Start był dobrze . które ochotniczo zgłosiły się do tej misji (choć nie wiedziały. jak na pokład okrętu władowano dwa duże bombowce B-25. zdecydował się na drugie rozwiązanie. z których każdy ważył 15 ton. Tylko kapitan Marc A. mimo 900-kilometrowej odległości od Tokio? Admirał William F. Z jeszcze większym niedowierzaniem patrzono. Japończycy zdążyli jednak nadać radiogram ostrzegający przed amerykańskim zespołem. musiały wzbić się w powietrze dokładnie po 140 metrach. 18 kwietnia o 8. Wkrótce jednak udało się opanować tę trudną sztukę i wybrano 24 najlepsze załogi. Samoloty. wzbiły się w powietrze. gdzie dołączył do niego lotniskowiec Enterprise ze swoją eskortą. musiały opanować cyrkową sztukę startu z pasa o długości stu kilkudziesięciu metrów. Nawet prezydenta nie powiadomiono o rejsie. Załogi. jak okręt po wypłynięciu w morze w pobliżu Norfolku (Wirginia) ustawił się dziobem pod wiatr i dwa samoloty. Ich dowódca. Na pasie startowym zaznaczono linię oznaczającą koniec pokładu lotniskowca. aby przestraszyć japońskich pilotów. 16 z nich dopuszczono do udziału w przygotowywanej akcji. 150 mm japoński okręt poszedł na dno. Przed kabiną było tylko 140. pułkownik James H. Następnego dnia. Wyglądały monstrualnie na wąskim pasie startowym. Krążownik Nashville natychmiast zaczął strzelać. Homet. w który wyruszał lotniskowiec. Tam w największej tajemnicy załadowano na jego pokład 16 bombowców. jak obciążona bombami i paliwem maszyna toczy się po pokładzie. przyglądał się z niepokojem pierwszym próbom na lotnisku na Florydzie. Zatankowały paliwo i pozostawiając za sobą niszczyciele i zbiornikowce. skierował się w stronę Midway. eskortowany przez krążowniki Vincennes i Nashville. Był daleko poza pasem ochrony.8 metra! Najbardziej doświadczeni marynarze nie umieli wyjaśnić. Wszyscy wstrzymali oddech widząc. Hornet przeszedł przez Kanał Panamski i skierował się do portu w San Francisco. po co znalazły się na pokładzie lotniskowca tak duże i ciężkie samoloty. Pułkownik wpatrywał się w białą linię na pokładzie. po której należało prowadzić przednie koło samolotu. Ładunek bomb zmniejszono do 900 kilogramów. gdyż myśliwce Hometa były zablokowane pod pokładem i mogły wystartować dopiero po wypuszczeniu wszystkich bombowców. instalując dodatkowe zbiorniki paliwa i usuwając z kadłubów wszystko.

Doolittle wyprowadził samolot na odpowiednią wysokość i zaczął zataczać koła. Doolittle. Już nad wodą samolot na moment obniżył lot. Japońska obrona ochłonęła z zaskoczenia. sierżanta Freda Braemera.skomentował sierżant Paul Leonard. skoczył raptownie do góry. Obsługi dział przeciwlotniczych podejrzewały. nie śpieszyli się z postawieniem w stan pogotowia obrony powietrznej. myślę. . . Zaraz potem lampka zamrugała trzykrotnie. Szkody. zajęty naprowadzaniem samolotu na cel. Doolittle prowadził samolot na wysokości 450 metrów. . zaalarmowani przez okręt patrolowy. pozbawiony 900-kilogramowego ciężaru. iż amerykańskie okręty będą musiały znacznie zbliżyć się do wybrzeża i wyliczyli. 13 samolotów miało zaatakować Tokio. Na dźwięk syren ludzie niespiesznie podążali do schronów. oskarżono o zbrodnie przeciwko ludzkości. Trzech rozstrzelano. ogromne natomiast było psychologiczne znaczenie rajdu.Wszystko w porządku. Japończycy.No.Wszystko gotowe.Doolittle zwiększył prędkość i obniżył lot do wysokości 30 metrów. Ośmiu pilotów.Mijają nas o milę . że mogą w tej wojnie zwyciężyć. że to nie była mila . Z Chin powrócił do USA. Kobe i Osaki. jeden skierował się do Władywostoku. na które powinien zrzucić bomby. że pierwszy stukilogramowy ładunek zapalający opuścił komorę bombową. ułatwiając ciężkiej maszynie wzbicie się w powietrze. że na pokładzie lotniskowca mogą znajdować się dwusilnikowe bombowce średniego zasięgu. gdy dostrzegł w oddali zarys hal fabrycznych.Zbliżamy się do celu . W tym momencie pocisk rozerwał się 100 metrów przed nimi. że wrogie samoloty pojawią się nad Japonią za co najmniej 7 godzin. uniesiony przez fale. . pułkowniku . ale po chwili uniosły go silniki pracujące na maksymalnych obrotach. Niektóre dotarły do bezpiecznych lotnisk w Chinach. . Nie przypuszczali. a bombowiec. nie dostrzegł. Wypatrywał zakładów zbrojeniowych. Co . myśląc o niecelnych strzałach japońskiej artylerii przeciwlotniczej. a odłamki przebiły w wielu miejscach kadłub. ale już mniej pewnym głosem. oczekując na kolejne bombowce. nie czyniąc jednak szkody. Marynarka japońska została skompromitowana wpuszczeniem na swe terytorium powietrzne wrogich samolotów.zwrócił się do sierżanta Leonarda. . przez co działał jak katapulta. Po godzinie i 20 minutach 16 samolotów uformowało przepisowy szyk i z prędkością 400 km/h skierowało się w stronę japońskiego wybrzeża. Amerykanie zyskali nadzieję. .odparł zapytany.usłyszał w odpowiedzi. osiągnął najwyższy punkt i zaczynał opadać. aby dodać ćwiczeniom autentyzmu. którzy wpadli w Chinach w ręce Japończyków. gdzie odznaczono go Medalem Honoru.wyliczony i bombowiec Doolittle’a dojechał do końca pasa w momencie. gdy dziób lotniskowca.powiedział do bombardiera. wyrządzone przez samoloty z Horneta. Wszystkie bombowce przeleciały nad Japonią bez strat. że dowództwo skierowało nad miasto samoloty. uciekamy stąd! . że dookoła unoszą się białe i szare dymki rozrywających się pocisków przeciwlotniczych.Pułkowniku. a 3 pozostałe kierowały się do Nagoi.zaśmiał się Doolittle. były minimalne. Sądzili.znak.Wszystko w porządku . Paul? . Doolittle miał jednak szczęście. Tego ranka w Tokio odbywał się próbny alarm przeciwlotniczy. Widok kilkunastu bombowców nikogo nie zaniepokoił. Po chwili na pulpicie mignęła czerwona lampka . a załoga została internowana przez władze radzieckie (później uciekli do Iranu).

najważniejsze zaś, dowódcy japońscy uznali, że samoloty amerykańskie startowały z bazy Midway i postanowili uderzyć na tę wyspę, aby nie dopuścić do ponownego nalotu na Tokio. Bitwa o Midway stała się zwrotnym punktem wojny na Pacyfiku. Generał Henry Arnold był zadowolony, gdyż po udanym nalocie na Japonię zwierzchnicy i politycy łaskawiej patrzyli na jego próby stworzenia wielkiej armady powietrznej. Trzon armii lotniczej, która mogłaby wygrać wojnę z Japonią, zaczął bowiem tworzyć trzy lata wcześniej.

Narodziny Superfortecy

W 1939 roku generał Henry Arnold wystąpił do dowództwa wojsk lotniczych z propozycją zamówienia bombowca o bardzo dalekim zasięgu (VLR - Very Long Range). Szefowie US Army Air Corps uznali, że taki samolot może się przydać i opracowano parametry, jakim powinien odpowiadać; jego zasięg planowano na 5333 mile, tj. 8533 kilometrów, a prędkość i udźwig bomb miały przewyższać osiągi największego dotychczas bombowca amerykańskiego B-17. Zakłady Boeinga - widocznie lepiej niż dowódcy amerykańskiego lotnictwa wyczuwające potrzeby nowych czasów - już wcześniej przygotowały model samolotu (Model 341), który z 12-osobową załogą miał latać na odległość 8 tysięcy kilometrów z ładunkiem dwóch ton bomb. Gdy tylko generał Arnold przesłał zamówienie, na podstawie wspomnianego modelu opracowano prototyp XB-29 i zgłoszono do konkursu, w którym wziął też udział prototyp zakładów Consolidated, B-32 Dominator. Boeing zwyciężył konkurenta. Rozwiązania konstrukcyjne, które zastosowano w samolocie B-29, wyprzedziły czasy, w jakich powstał. Jego twórcy zdecydowali się utrzymać stałe ciśnienie w całym kadłubie, bez względu na wysokość lotu. Dotychczas rozwiązanie takie zastosowali konstruktorzy niemieccy w Ju-86, hermetyzując kabinę, aby na dużej wysokości piloci nie musieli używać masek tlenowych. Amerykanie przewidzieli hermetyzację całego kadłuba, co w wypadku bombowca wydawałoby się niemożliwe, gdyż w pewnym momencie samolot musiał otworzyć drzwi bombowe. Rozwiązano ten problem, dzieląc kadłub na 3 szczelne części: dziobową, środkową - z ładunkiem bomb, i ogonową. Hermetyzacja kadłuba pozwalała zachować na wysokości 10 tysięcy metrów warunki, jakie panują na 3 tysiącach metrów, dzięki czemu załoga nie musiała używać masek tlenowych niewygodnych i powiększających zmęczenie. Innym osiągnięciem był system kierowania karabinami maszynowymi. W końcu 1941 r. General Electric Company wyprodukowała niewielkie urządzenie automatycznie przeliczające odległość i wysokość celu, szybkość wiatru i temperaturę powietrza. Dzięki temu aparatowi możliwe stało się zamontowanie systemu zdalnego kierowania karabinami maszynowymi. Bombowce zostały uzbrojone w dziesięć karabinów kał. 13 mm i jedno działko kał. 20 mm. Całą tę artylerię obsługiwało tylko 4 ludzi. W maju 1941 r., na 4 miesiące przed pierwszym lotem prototypu XB-29, zakłady Boeinga otrzymały zamówienie na 250 bombowców. Tuż po japońskim ataku na Pearl Harbor zwiększono zamówienie do 500 maszyn, a we wrześniu 1942 r. o kolejne 500. Musiało minąć wiele długich miesięcy, nim B-29 uzyskał zdolność bojową. Trzeba było usunąć wady, których nie uniknęli konstruktorzy, ulepszyć mechanizmy, a następnie wyszkolić załogi. Czas naglił. Stacjonowane na Hawajach i Filipinach bombowce B-17 okazały się mało przydatne; w pierwszych miesiącach wojny zatopiły zaledwie dwa japońskie okręty. Straty własne natomiast były bardzo wysokie. Generał “Hap” Arnold tworzył pośpiesznie strukturę powietrznej armii. Zorganizował XX Dowództwo Bombowe, które miało kierować strategicznymi akcjami Superfortec 5-29. Jesienią 1943 r. jednostki lotnicze w USA otrzymały pierwsze samoloty i na 4 lotniskach rozpoczęło się szkolenie załóg i próby. Najwięcej kłopotów nastręczały nowe 18-cylindrowe, chłodzone powietrzem, silniki Wright R-3350.

Ich awarie były przyczyną katastrofy drugiego prototypu, który rozbił się na lotnisku, a cała załoga zginęła. W następnych miesiącach podobny los spotkał 19 innych samolotów. W pierwszych 175 produkowanych seryjnie bombowcach trzeba było usunąć 9900 usterek. Przeciągało się szkolenie pilotów, którzy musieli nauczyć się obsługi całkowicie nowego sprzętu. Wyszkolenie pilota trwało 27 tygodni, nawigatora - 15, tylnego strzelca - 12. Kolejne tygodnie mijały na nauce współdziałania załogi przy wykonywaniu zadań. Generał Arnold wierzył jednak, że Superfortece zmienią bieg wojny. W połowie 1943 r. opracował niesłychanie śmiały “Powietrzny plan pokonania Japonii”, w którym założył, że wiosną 1944 r. jego samoloty rozpoczną naloty na cele w Japonii, startując z baz w pobliżu chińskiego miasta Czengtu. Zanim jednak do tego doszło, na początku maja 1944 r. grupa 130 bombowców wylądowała w bazach indyjskich, oczekując na przygotowanie lotnisk w Chinach. Tam, pod Czengtu, tysiące Chińczyków mozolnie budowało 4 lotniska. Wyrównywanie i utwardzanie pasów startowych, z których każdy liczył 2200 metrów długości, było nie lada wyczynem, zwłaszcza że budowniczowie dysponowali tylko łopatami, taczkami i prymitywnymi maszynami. Problem najważniejszy stanowiło zgromadzenie zapasów paliwa i amunicji dla setek bombowców. Wspaniałe osiągi Superfortec: prędkość maksymalna 586 km/godz., pułap 9750 m, zasięg 6750 km i udźwig bomb 9071 kg pozostawały teoretycznymi danymi i w praktyce nigdy nie wykorzystywano możliwości samolotów. Wyliczenie zużycia paliwa w czasie lotu do celu odległego o 2768 kilometrów przedstawiało się następująco: w czasie rozgrzewania silników i kołowania na start samolot spalał 225 kg benzyny. Start pochłaniał 108 kg. Osiągnięcie wysokości 1500 m - 150 kg. W locie na wysokości 1500 m, z prędkością podróżną 328 km/godz., B-29 zużywał 7308 kg paliwa. Na 265 km przed celem samolot wzbijał się na wysokość 6000 m - spalając przy tym 1097 kg paliwa. Po osiągnięciu wysokości zużycie paliwa wynosiło nieco poniżej 3,1 kg na l km lotu. Po wyrzuceniu bomb zużycie zmniejszało się do 2,8 kg na l km lotu. Samolot rozpoczynał podróż powrotną: po oddaleniu się o około 90 km od celu, gdy nie istniało już niebezpieczeństwo rażenia przez artylerię przeciwlotniczą, obniżał stopniowo lot do wysokości 4500 m. Zużycie paliwa zmniejszało się do 2,19 kg na l km. W odległości 384 km od bazy rozpoczynała się operacja lądowania, podczas której silniki spalały zaledwie 1,85 kg na l km. W czasie akcji trwającej 15 godzin i 28 minut B-29 pokonywał trasę 5536 km, ze średnią prędkością 358 km/godz. Zużywał 15 550 kg paliwa, a w zbiornikach pozostawało 2500 kg rezerwy. Ile tysięcy ton benzyny trzeba było zgromadzić w zbiornikach w Czengtu, aby umożliwić start setek Superfortec do rajdów na Japonię? Jak to zrobić? Chińskie wojska Kuomintangu, przyjazne Amerykanom, same były uzależnione od amerykańskich dostaw. Generał Arnold zdecydował się na przerzucanie do Chin paliwa, części zamiennych i amunicji z Indii. B-29 z cysternami w kadłubach musiały odbywać niesłychanie niebezpieczne i kosztowne podróże nad szczytami Himalajów. Przy dobrej pogodzie dostarczenie jednego galona paliwa wymagało zużycia dwóch galonów. Proporcje gwałtownie się zmieniały, gdy samoloty napotykały niekorzystny czołowy wiatr lub musiały zbaczać z kursu ze względu na warunki atmosferyczne. Zużywały wówczas 12 galonów paliwa na każdy galon dostarczony do Czengtu. Załogi nazwały trasę nad Himalajami “Aluminiowym szlakiem” ze względu na dużą liczbę rozbitych samolotów, których szczątki srebrzyły się w skalnych rozpadlinach. Do maja 1944 roku udało się przerzucić tylko 1400 ton zaopatrzenia. Było to bardzo niewiele, lecz generał Arnold nie zamierzał czekać dłużej. Pragnął wygrać wojnę sam, z pomocą swoich Superfortec. Dlatego

też utworzył oddzielną 20. armię lotniczą (20 Air Force), której awangardę miały stanowić samoloty XX Dowództwa Bombowego. Domagał się od dowódcy, generała Wolfe’a, jak najszybszego wysłania bombowców na japońskie obiekty. Ponieważ zapasy w Czengtu były za małe, pierwsze formacje wystartowały 5 czerwca 1944 r. z lotnisk indyjskich. 98 Superfortec skierowało się w stronę Bangkoku z zamiarem zniszczenia japońskich zakładów kolejowych. Rajd zakończył się fiaskiem. Tylko 18 bomb spadło w rejonie wyznaczonego obiektu, ale żadna nie trafiła bezpośrednio w cel. 14 maszyn musiało przerwać lot ze względu na awarie silników, 5 rozbiło się przy lądowaniu, a 42 osiadły na przygodnych lotniskach, gdyż kończyło im się paliwo. Dziewięć dni później generał Wolfe po raz pierwszy wysłał bombowce z Czengtu, aby zniszczyły obiekt w Japonii. Wystartowało 68 5-29. Nad cel: hutę na wyspie Kiusiu - doleciało 47 samolotów, lecz tylko jedna bomba spadła w pobliżu wyznaczonego obiektu. Sześć bombowców rozbiło się w wyniku awarii silników lub zostało zestrzelonych przez japońską obronę. Efekty pierwszych działań nie były więc krzepiące. Zapasy paliwa w Czengtu kurczyły się w zastraszającym tempie. Po rajdzie na hutę pozostało tylko 5 tysięcy galonów, co nie wystarczało nawet dla jednego samolotu na lot do Japonii i powrót. - Góra urodziła mysz, ale poród kosztował bardzo dużo - powiedział jeden z wyższych oficerów Pentagonu na wieść o wynikach pierwszych działań Superfortec. Pentagon poczynił jednak odpowiednie kroki. Generał Wolfe został wezwany do Waszyngtonu, skąd nie powrócił już na swoje stanowisko. Zastąpił go generał Curtis LeMay, który szybko zaprowadził nowe porządki. Zabronił nocnych nalotów, ponieważ w ciemnościach szansę na odnalezienie i trafienie w cel były mniejsze niż za dnia. Wprowadził szyk samolotów wypracowany i sprawdzony w czasie walk w Europie: 54 samoloty, podzielone na 3 grupy, formowały w powietrzu “pudełka” rozłożone po przekątnej prostopadłościanu o wymiarach 890 x 400 x 2538 m. W ten sposób tworzyły bardzo zwartą formację obronną (zajmującą w powietrzu zaledwie 26,5% przestrzeni, w jakiej leciały samoloty poprzednich ugrupowań), w której każdy z samolotów, broniąc się ogniem karabinów maszynowych przed atakiem myśliwców, osłaniał jednocześnie sąsiednie. LeMay zmienił również technikę naprowadzania samolotów na cel. Cała formacja naśladowała samolot prowadzący, w którym podczas zbliżania się do celu pilot włączał urządzenie zwane Automatic Flight Control Equipment (automatyczna kontrola lotu), połączone z celownikiem Nordena. Od tego momentu bombardier, naprowadzając celownik na wyznaczony obiekt, powodował zarazem, że samolot automatycznie kierował się w odpowiednią stronę. Gdy znalazł się nad celem - wystrzeliwał racę dymną, dając znak pozostałym załogom formacji, że mają zrzucać bomby. Oczywiście, gdy prowadząca załoga pomyliła się, wszystkie załogi kopiowały błąd. Jednakże prowadzący samolot obsadzany był zawsze przez najlepszych i nabardziej doświadczonych lotników, a tym samym prawdopodobieństwo błędu było niewielkie. Już najbliższe miesiące przyniosły lepsze rezultaty. W październiku udało się poważnie uszkodzić zakłady lotnicze Omura na wyspie Kiusiu, a straty wśród załóg były mniejsze niż w czasie poprzednich rajdów. Superfortece miały dopiero pokazać, co potrafią, gdy wojska amerykańskie zajęły kilka wysp leżących w odległości około 2500 kilometrów od Tokio: Saipan, Guam i Tinian. Bombowce B-29 mogły z nich dolecieć do Tokio.

Bombowce Podpalają Tokyo

Generał Arnold śpieszył się. Na wysepkach trwały jeszcze walki, a z okrętów już wyładowywano buldożery, ciężarówki, walce drogowe i ekipy saperów, które natychmiast przystąpiły do przygotowania pasów startowych. W październiku 1944 r. pierwsze bombowce wylądowały na Saipanie, chociaż jedyny pas startowy nowego lotniska był jeszcze o 1000 metrów krótszy niż planowano, a prace przy drugim dopiero trwały; brakowało miejsc do kołowania oraz baraków dla załóg. Nie zważano jednak na te niedogodności i w listopadzie na wyspę przyleciało z baz treningowych 100 samolotów. Wydano rozkaz ataku na zakłady lotnicze, ale młodzi piloci nie bardzo sobie radzili z prowadzeniem samolotów w formacjach i z precyzyjnym bombardowaniem. Sytuację pogarszały częste defekty silników. Od listopada 5-29 startowały wielokrotnie, aby zniszczyć położone na przedmieściach Tokio zakłady Nakajima, które produkowały 1/3 silników dla japońskich samolotów. W czasie pierwszego nalotu silny wiatr rozproszył formacje i bombowce, które dotarły w okolice Tokio, zrzuciły bomby na chybił trafił. W czasie następnych 10 nalotów zaledwie 2% bomb trafiło w budynki zakładów. Straty Amerykanów były natomiast wysokie: 40 bombowców uległo zniszczeniu w ogniu obrony przeciwlotniczej lub rozbiło się w czasie lądowania. Nie wiadomo, jak długo trwałyby próby zniszczenia zakładów Nakajima, gdyby dowództwo lotnictwa marynarki wojennej nie wysłało w lutym 1945 r. swoich samolotów. Myśliwce i bombowce z Zespołu Operacyjnego 58 (Task Force 58) wyrządziły w czasie jednego nalotu znacznie większe szkody niż wszystkie akcje Superfortec. Generał Arnold miał jednak w zanadrzu inny plan. Wywiad donosił, że Japończycy przystąpili do rozpraszania zakładów przemysłowych narażonych na ataki amerykańskich samolotów. Wszędzie, gdzie było to możliwe, z dużych fabryk wynoszono maszyny i instalowano je w salach kinowych, teatralnych, sportowych, a nawet domach mieszkalnych. Generał zwrócił uwagę na jeszcze jedną informację z raportu o zmianach organizacji japońskiego przemysłu: W miastach występuje głównie zabudowa drewniana, szczególnie podatna na atak środkami zapalającymi; obszarowe ataki mogą być 5-krotnie efektywniejsze niż precyzyjne bombardowanie wyznaczonych celów. Superfortece, uzbrojone w bomby zapalające, zostały skierowane przeciwko miastom, które miały doznać losu, jaki spotkał w Europie Lubekę, Hamburg, Darmstadt i Berlin: nalotów dywanowych. 3 stycznia 1945 r. 5-29 zrzuciły 2-tonowe bomby zapalające na Nagoję. Wkrótce potem 3 tysiące ton bomb zapalających spadło na Kobe, gdzie spłonęły zakłady produkujące gumę syntetyczną. Bardzo poważnie została uszkodzona stocznia; produkcja przemysłowa w mieście spadła o połowę. Od tego czasu 75% zawartości komór bombowych stanowiły ładunki zapalające. Najskuteczniejsza okazała się bomba zapalająca M 76, zawierająca mieszaninę galaretki olejowej, ciężkiego oleju, benzyny, proszku magnezowego i azotanu sodu. Ze względu na zawartość utleniacza, jej płomieni nie można było ugasić wodą ani piaskiem. Curtis LeMay zmienił również taktykę działania bombowców. Zrezygnowano z ataków dziennych z dużej wysokości, wprowadzając nocne naloty z wysokości zaledwie 2 tysięcy metrów. Z pokładów Superfortec

usunięto komputery GEC i wszystkie karabiny maszynowe, pozostawiając jedynie działko w ogonie, dla obrony przed japońskimi myśliwcami. Pierwszy “zapalający” nalot na Tokio nastąpił w nocy z 9 na 10 marca 1945 roku. Nad miasto nadleciało 279 samolotów, które przez 2 godziny zrzucały bomby na centralne dzielnice. Ładunki zapalające eksplodowały na wysokości kilkunastu lub kilkudziesięciu metrów nad ziemią; w ten sposób zasięg rażenia płonącej mieszaniny był znacznie większy. Małe domy, stłoczone wzdłuż wąziutkich uliczek, zamieniały się w pochodnie, gdy tylko gorejące krople o temperaturze setek stopni Celsjusza padały na ich drewniane ściany. Ogień przerzucał się z jednego domu na drugi z szybkością biegnącego człowieka. Ludzie, którzy nie zdążyli wydostać się z krętych zaułków, ginęli w płomieniach. Inni padali z braku tlenu lub zatruci gazami wydzielanymi przez fosfor; każdy kilogram mieszaniny zapalającej pochłaniał około 40 m3 tlenu. Płytkie schrony, piwnice murowanych budynków, które dotąd dawały ochronę przed odłamkami, przestały być bezpiecznym miejscem. Na większych ulicach tłumy ludzi, którzy uszli z płomieni, kierowały się w stronę rzeki. Skakali z mostów albo zsuwali się po betonowych nabrzeżach nie bacząc, że wczesną wiosną temperatura wody jest niewiele wyższa od zera. Prąd powietrza, wytworzony szalejącymi w mieście pożarami, wznosił się na wysokość tysięcy metrów. Odczuwały go nawet załogi bombowców. Pilot z 20. Bomber Group powiedział, że było to gorsze niż burza, którą przeżył za sterami samolotu w Teksasie: Wszędzie unosiły się słupy dymu zmieszanego ze śmieciami, podrywanymi do góry prądem powietrza. Czuć było zapach spalenizny i umierającego miasta. W czasie jednej z wypraw gwałtowny podmuch powietrza wywrócił samolot do góry kołami i w ostatniej chwili pilotowi udało się uniknąć zderzenia z górami otaczającymi miasto. Tamtej nocy zginęło w Tokio co najmniej 84 tysiące ludzi. Spłonęły domy na 4150 hektarach. Amerykanie zaś stracili 14 samolotów i 154 lotników... Kilka dni później 285 bombowców zrzuciło 1700 ton ładunków zapalających na Nagoję. Pięćset hektarów miasta zrównano z ziemią. W nocy z 13 na 14 marca bomby spaliły w Osace zabudowania na obszarze dwóch tysięcy hektarów. Z 16 na 17 marca w płomieniach stanęło 770 hektarów Kobe. Trzy dni później znowu płonęło centrum Nagoi. W ciągu 2 tygodni zginęło około 120 tysięcy Japończyków. Amerykanie stracili 22 bombowce i 242 ludzi... Generał LeMay dysponował już 700 samolotami. Mógł podzielić siły tak, aby część Superfortec wspomagała lądowanie wojsk inwazyjnych na Okinawie, bombardując stanowiska obrońców, a druga grupa kontynuowała ofensywę przeciwko największym miastom: Tokio, Nagoi, Osace, Kawasaki, Kobe i Jokohamie. 13 kwietnia 327 B-29 zrzuciło na Tokio 2000 ton ładunków zapalających. Zniszczeniu uległy domy na obszarze 3 tysięcy hektarów. 23 maja 510 Superfortec ponownie nadleciało nad miasto. Dwa dni później powróciły 464 bombowce, by uderzyć na dzielnice, które ocalały z dotychczasowych pogromów. Do końca miesiąca stolica Japonii zamieniła się w gruzowisko. Połowa miasta, około 14 500 hektarów, została całkowicie zrównana z ziemią.

szokujący kształtem skrzydeł. w tym dwie grupy nocnych myśliwców. z których 15 trafiło do jednostek bojowych. choć konstruktorzy opracowywali projekty bardzo dobrych i szybkich myśliwców. latając nisko.w tym 5 474 myśliwce i 1934 bombowce (w 1944 r. ale ich siły lotnicze były już bardzo nikłe. zbudowany w zakładach Nakajima. że będzie uzbrojony w 4 działa kał. które wystartowały z lotnisk Zwodzimy. 30 mm i 2 działka kał.mogły towarzyszyć bombowcom w czasie całego lotu. Los nocnej wersji tego myśliwca . Inżynierowie z zakładów Mitsubishi gorączkowo pracowali nad rakietowym myśliwcem przechwytującym. Japonia mogła przeznaczyć do ochrony miast zaledwie 500 samolotów myśliwskich. choćby go bombardowało setki Superfortec. wykorzystując niemiecki projekt Me 163B. Zakłady lotnicze. Straty japońskie wyniosły 26 myśliw-ców. Japończycy nie byli już w stanie zatrzymać fal Superfortec nadlatujących nad miasta. W sierpniu 1945 r. W rezultacie za sterami siadali ludzie młodzi z niewielkimi umiejętnościami.był jeszcze gorszy. które . Wyprodukowano tylko 2 prototypy wyposażone w 2 działa kał. osłaniane przez Mustangi. podwozia i umieszczeniem śmigła z tyłu kadłuba. kadłuba.[* Do końca sierpnia 1945 r. Uzbrojony w działo kał. W tym okresie Amerykanie wyprodukowali 47 714 samolotów (w tym 21 696 myśliwców i 16 492 bombowce). Sytuację pogarszał fatalny system organizacji obrony powietrznej. Każda z grup myśliwskich miała wyznaczony obszar obrony i nie mogła udzielić pomocy sąsiedniemu rejonowi. Brakowało im samolotów i doświadczonych lotników.28 180. wystartował w kwietniu 1943 r. Szybko więc ginęli. Dla Amerykanów utrata samolotów nie oznaczała nic. które ocalały. amerykańskie wyprawy bombowe nie były niepokojone przez japońskie myśliwce. Zakłady Kawasaki Kokuli Kogyo KK stworzyły świetny myśliwiec przechwytujący Ki-102a.] Już od czerwca 1945 r. Udało się jednak wyprodukować zaledwie 20 tych maszyn.Ki-102c . Jednakże do końca wojny uruchomiono produkcję zaledwie 18 samolotów. wystartował do dziewiczego lotu japoński odrzutowiec Nakajima Kikka. 30 mm i bomby. W tym rajdzie Amerykanie stracili 4 Superfortece i 3 myśliwce. W czasie prób osiągnął prędkość 50 km/h. z których żaden nie opuścił zakładów. a konstruktorzy opracowywali myśliwiec przechwytujący. Generał Curtis LeMay stosował coraz to inną taktykę bombardowania.zaopatrzone w dodatkowe zbiorniki paliwa . Wyposażony w potężny silnik spalinowy o mocy 2130 KM. W fabryce Kyushu Hikoki powstał oryginalny projekt myśliwca 7W1. Prototyp rozwinął prędkość 712 km/h. 37 mm i dwa działka kał. W maju 1945 r. .Samobójcza Obrona Japończycy usiłowali się bronić. Program szkolenia pilotów ograniczono do minimum. ale do końca wojny zdołano wyprodukować tylko 7 prototypów J8M Shusui. Tymczasem B-29 otrzymały silną ochronę Mustangów. w tym 13 811 myśliwców i 5100 bombowców). japońskie zakłady wyprodukowały 11 066 samolotów . 20 mm mógł latać z prędkością 580 km/h. 29 maja nad Jokohamę nadleciały 454 bombowce. . Do końca wojny powstały jednak tylko 2 prototypy. nie były już w stanie produkować dużej liczby samolotów. 20 mm oraz radar. wyposażony w dwa silniki o dwukrotnie większym ciągu. Jedne grupy. wyposażonych w dość prymitywne radary. Konstruktorzy planowali. Dla Japończyków zaś w tym okresie brak 26 myśliwców był szkodą nie do naprawienia*.

a jedynymi dostawcami były małe destylarnie. Siły obrońców miały liczyć 2 350 000 żołnierzy i 32 miliony członków milicji i organizacji paramilitarnych. Premier Kantaro Suzuki wydał polecenie sporządzenia tajnego raportu o sytuacji gospodarczej państwa. Te dziecięce oddziały nazywano “dywanem shermanów”. W powietrzu najgroźniejszą bronią miały być samoloty samobójców . Kurę.34 350 000 ludzi. Kawabe. dla których nie starczyło karabinów. W zapowiedzianym czasie na niebie pojawiały się samoloty z zapalającymi bombami. że kamikaze będą najgroźniejszą bronią. W czasie prób sforsowania pól minowych zatonęły statki o łącznym tonażu 213 tysięcy BRT. Zanim wystartowały bombowce. Japonia dogorywała. że za dwa dni ich miasto zostanie zbombardowane. a w ciągu następnych dwóch miesięcy siły te zwiększą się o dalszy tysiąc. a ta była jeszcze gorsza. Nie była w stanie stawić skutecznego oporu potędze zza oceanu. 38 okrętów podwodnych oraz flotylla składająca się z 32 jednostek wybranych z 94 jednostek najrozmaitszych typów. Produkcja zakładów zbrojeniowych. Ruch zamierał. Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego razem wzięte! Do oddziałów samoobrony rekrutowano wszystkich mężczyzn w wieku od 15 do 60 lat i wszystkie kobiety w wieku od 17 do 45 lat. Największe japońskie porty . opierając się na doświadczeniach z walk o Okinawę. liczył. że 10 tysięcy samolotów zaatakuje amerykańską flotę inwazyjną. miały wpełzać pod czołgi i ginąć w samobójczej eksplozji rozrywającej dno wozu bojowego. liczące od 100 000 do 200 000 mieszkańców. spadła o 50-70%.pustoszyły całe dzielnice japońskich miast. 25 brygad. 3 brygady gwardyjskie i 7 brygad pancernych. W sumie . Nawet dzieci trenowano do zwalczania czołgów. W najbardziej optymistycznych planach liczył. skąd po kilku tygodniach uderzą na wyspę Honsiu. w rejonie Tokio. aby odwrócić losy wojny. wśród których było 300 “żywych torped” kaiten i 2000 motorówek wypełnionych dynamitem. Ci.5%. Tokio. Gdy największe miasta zostały wypalone bombami. Tojama została zniszczona w 99. LeMay rzucił swoje eskadry na mniejsze. czym zakończyłoby się starcie armii samobójców z . nad cel nadlatywał pojedynczy samolot.kamikaze. Ale broniła się. który zrzucał ulotki ostrzegające mieszkańców. Premier i minister spraw zagranicznych uznali. mieli uzbroić się w strzelby myśliwskie. niż liczyły armie USA. Transport kołowy był niemalże całkowicie sparaliżowany. Wierzyli. z powodu zniszczeń wyrządzonych przez naloty i braku surowców. Szef nowo utworzonego dowództwa wojsk powietrznych generał M. 313 Bomber Wing zrzucił 13 tysięcy min morskich na przybrzeżne wody. Obwieszone granatami. że Amerykanie dokonają najpierw inwazji na wyspę Kiusiu. uznał. Amerykanie panowali na niebie. Raport nie uwzględniał sytuacji militarnej i strategicznej. jednakże minister wojny i trzech najwyższych dowódców odrzucili możliwość podjęcia pertraktacji pokojowych. Inne specjalizowały się w precyzyjnym bombardowaniu z dużej wysokości zakładów lotniczych. Aki i Nodzie .w Hiroszimie. że dalsze prowadzenie wojny jest samobójstwem. od nazwy amerykańskich czołgów. Zwycięstwo miał przynieść plan “Ketsu . muzealne muszkiety. Nagoi. Zapasy paliw malały zastraszająco. Do odparcia ataku przeznaczono 65 dywizji piechoty.Go” (“Decyzja”). że mają jeszcze dość wojska i broni. gdzie wyciskano benzynę z korzeni sosny. było to więcej. 2 dywizje pancerne. Na morzu Japonię miało chronić 19 niszczycieli (każdemu z nich pozostało tylko 3500 ton paliwa). a zakłady przemysłowe odczuwały rosnący z dnia na dzień brak surowców. bambusowe lance. Tokujamie. szable i łuki. wejścia do portów i kanały portowe. aby zrozumieć.zostały zablokowane. Jego autorzy uznali. Nie trzeba być żołnierzem. Lektura tego dokumentu była przygnębiająca. że do końca czerwca zgromadzi 2000 samolotów dla pilotówsamobójców.

księcia Konoye. wśród których był generał Seigo Okamoto. dobrze wyposażonych i przygotowanych do obrony japońskich garnizonów. Teraz z żołnierzami amerykańskimi walczyliby kobiety. W Moskwie poseł Sato zwrócił się do rządu radzieckiego z prośbą o mediację. podjęli starania o nawiązanie negocjacji z Amerykanami. Tam żołnierze walczyli z żołnierzami. którzy nie chcieli dopuścić do realizacji tego obłąkańczego planu. Cesarz był zdecydowany wysłać do stolicy ZSRR członka swojej rodziny. W dotychczasowych. Członkowie rządu japońskiego. starcy. Allenowi Dullesowi. Szwedzki bankier Per Jacobson zrelacjonował Dullesowi przebieg spotkania z japońskimi osobistościami. Japoński attache morski w Szwajcarii przekazał szefowi amerykańskiego wywiadu w Europie. na Okinawie 110 071 Japończyków i 12 500 Amerykanów. na Iwodzimie zginęło bez mała 20 000 Japończyków i 5391 Amerykanów. Np.doskonale wyposażonymi i zahartowanymi w bojach dywizjami amerykańskimi. walkach na wyspach. wiadomość. straty obrońców były wielokrotnie wyższe niż atakujących. gdzie wojska amerykańskie musiały łamać opór wyszkolonych. na Saipanie 31 000 żołnierzy (oraz 22 000 cywilów) i 3426 Amerykanów. Ustalono wówczas warunki kapitulacji. dzieci. że gotów jest podjąć u swojego rządu starania o zaakceptowanie warunków kapitulacji. . jako emisariusza pokoju. niezwykle zażartych.

ale mogły sięgać setek tysięcy. Po kilku rajdach obrona przeciwlotnicza tak przywykła do widoku samotnych 5-29. pomalowana na jaskrawożółty kolor. Nigaty i Nagasaki. myśląc jednocześnie o układzie sił. W kadłubie każdego z nich spoczywała tylko jedna bomba. Wybrano ten rejon z kilku powodów. Oddziały 1. i 8. z drugiej obawiał się jej nadmiernych sukcesów w kontynentalnej Azji. Obliczano. ale miał wszelkie podstawy przypuszczać. inni uważali. Jedni opowiadali się za kontynuowaniem bombardowań miast. Wszyscy rozumieli. generał Arnold otrzymał polecenie dostarczenia specjalnie przygotowanego bombowca B-29. Próby wypadły pomyślnie i zakłady przystąpiły do produkcji 46 samolotów przeznaczonych do przenoszenia nowych bomb. że wkrótce włączy się do niej Związek Radziecki. dowodzona przez weterana walk w Europie. Plan “Cornet” zakładał. obawiał się. po ośmiodniowym bombardowaniu z morza i powietrza. Kokury. jaki zacznie się kształtować po wojnie. W czerwcu 1945 r. który miał wykonać próbne loty z nową bombą. 14 czerwca 1945 r.Na Drodze do Śmierci W Stanach Zjednoczonych szefowie Połączonych Sztabów nie mieli jednolitego poglądu na temat sposobu prowadzenia dalszych działań przeciwko Japonii. Trudno ustalić gradację celów. Szeroka i łagodna dolina pozwalała rozwinąć duże jednostki pancerne. 815 tysięcy żołnierzy dokona inwazji na wyspę Kiusiu i zajmie jej południową część. XDay). i to w sposób korzystny dla USA pod każdym względem: zmusić Japończyków do kapitulacji bez ogromnych strat. że obsługi dział nie . Naukowcy przygotowali broń zdolną zmienić bieg wojny w bardzo krótkim czasie. do bazy na wyspie Tinian przybyła eskadra 10 bombowców . Plan “Olimpie” przewidywał.”Composite Group 509”. 29-letniego pułkownika Paula Tibbetsa. w której moc uwierzył zbyt gorliwie i naiwnie. W grudniu tegoż roku w zakładach Boeinga przystąpiono do modyfikowania bombowców. Prezydent Harry Truman myślał z niepokojem o przedłużającej się wojnie na Dalekim Wschodzie. Plan “Cornet” przygotowano na razie w ogólnych zarysach. Straty obrońców były nieprzewidywalne. że należy utrzymać blokadę portów. Codziennie samoloty startowały w stronę wybranych miast: Hiroszimy. dawała mu taką możliwość. jakie niosła ze sobą konieczność zdobywania wysp japońskich z morza.. Z jednej strony zabiegał o pomoc Armii Czerwonej. l marca 1946 r. armii amerykańskiej miały desantować się na równinie Kanto na pomocny wschód od Tokio. Bomba atomowa. (tzw. na wyspie Honsiu wyląduje 1170 tysięcy żołnierzy. Zaakceptował obydwa plany inwazji. że l listopada 1945 r. nie atakując. że do ich realizacji nie dojdzie. który musiał rozwiązać skomplikowaną sytuację wojenną. w biurze prezydenta Trumana w Omaha sekretarz obrony Henry Stimson przedstawił dwuetapowy plan inwazji na Japonię. Wszystkie były równie ważne dla Trumana. co miało skłonić obrońców w innych rejonach wysp do zaniechania oporu. że wcześniej czy później musi dojść do inwazji z morza i niezwykle zaciętej walki na japońskiej ziemi. i zademonstrować Stalinowi niezwykłą broń Stanów Zjednoczonych. by założyć tam bazy lotnicze i morskie. że 4 miesiące później. a bliskość Tokio dawała szansę szybkiego opanowania miasta. Pierwszy próbny lot samolotu wyposażonego w nowe urządzenia odbył się 28 lutego 1944 r. Latem 1943 r. Nad celami samoloty zawracały. że w pierwszym etapie walk może zginąć 30-40 tysięcy żołnierzy amerykańskich.

Generał Leslie Groves. Nie było tam jeszcze ładunku uranu. inni dowodzą. przebywający na konferencji pokojowej w Poczdamie. iż USA dysponują bronią o niezwykłej sile. że miasta nie będą celem bombardowań. Truman przesłał odpowiedź: Najserdeczniejsze gratulacje dla lekarza i jego pacjenta. W nocy z 12 na 13 lipca 1945 r. wrzący piasek utworzył wokół miejsca. Do lewej ręki miał przykutą kajdankami teczkę. którzy stworzyli bombę. W ułamku sekundy stalowa wieża znikła z powierzchni gruntu. że były to efekty reakcji łańcuchowej. Wyparowała. że w pobliżu miejsca wybuchu znajdowała się opuszczona kopalnia szmaragdów o tej właśnie nazwie. Następnego dnia z Waszyngtonu dotarł do Poczdamu specjalny kurier. że “Święta Trójca” oznaczała trzy gotowe bomby nuklearne: dwie uranowe i jedną plutonową. w promieniu 1600 metrów zginęło wszelkie życie biologiczne. Twierdził. W skrzyniach znajdowały się części mechanizmu wybuchowego bomby. Jedni twierdzą. które funkcjonowały. Dlaczego wybrano tę nazwę? Nie wiadomo.przejechał konwój ciężarówek i jeepów. ustawione zbyt blisko punktu zerowego. otrzymał telegram: Operowany dziś rano. Stalin nie zareagował. Diagnoza jeszcze niepewna. Nikt mu nie wierzył.20 nad pustynią zajaśniała ognista kula. 425 osób z załogi Los Alamos oraz zaproszeni goście zajęli miejsca w głębokim wykopie 15. a wybuch takiej bomby wywoływał lokalne trzęsienia ziemi i zdruzgotał np. Dalsze badania wskazywały. Najbliższy prawdy był Robert Oppenheimer. Truman był tak zadowolony. że nie odmówił sobie przyjemności napomknięcia Stalinowi. Najcięższe bomby lotnicze “Tallboy” ważyły 5 ton.. Żaden naukowiec nie potrafił określić siły wybuchu.. wzniesionej na pustyni w rejonie nazywanym Jordana del Muerto (Droga Śmierci). Te. przestały działać. wiadukt w niemieckim mieście. gdzie powstawała bomba atomowa .zdejmowały nawet siatek maskujących. Natychmiast po ataku musiały wykonać trudny manewr: pełny zwrot w ciągu 28 sekund. Dlatego też uran miał być umieszczony na szczycie wieży tuż przed próbą. Wracając do bazy. nad miejscem próby często przechodziły bowiem gwałtowne burze i trafienie pioruna w stalową konstrukcję z bombą atomową mogłoby spowodować wybuch nuklearny. Tego dnia o 19. a samoloty wykonują jedynie zadania rozpoznawcze. że będzie równa eksplozji 100 do 500 ton trotylu. nie podnoszono zapór balonowych ani nie ogłaszano alarmu. Znajdował się w niej film z przebiegu próbnej eksplozji. Dzień pierwszej eksplozji nuklearnej oznaczono kryptonimem “Trinity” (“Święta Trójca”). gdzie stało rusztowanie szklistą płytę o średnicy 500 metrów. że siła wybuchu równa będzie eksplozji kilku tysięcy ton trotylu. Władze wojskowe uznały. Umieszczono je na szczycie 33-metrowej wieży. temperatura trzykrotnie wyższa niż na powierzchni Słońca. Przyrządy pomiarowe.00. uważał. O godzinie 5. o 2. 16 lipca. gdyż pozostałe 3 kilogramy ładunku nuklearnego zostały zniszczone. ale rezultaty wydają się zadowalające i już przekraczają oczekiwania. Żaden z pilotów nie rozumiał. że . zapewne dlatego. zanim rozpoczęła się w nich reakcja. Superfortece przelatywały nad małymi miastami i dopiero tam zwalniały bomby. wojskowy szef projektu. To i tak było ponad wszelkie wyobrażenia. szef zespołu naukowców.. tajną drogą .5 kilometra od wieży. dlaczego muszą trenować tak dziwną figurę.zbudowaną na wypadek konieczności szybkiej ewakuacji załogi z laboratorium nuklearnego w Los Alamos.30 prezydent Truman. jaka zaszła zaledwie w kilogramie uranu.. przekazywały oszałamiające informacje: siła wybuchu równa 17-20 tysiącom ton trotylu. zanim naukowcy i personel zdołaliby oddalić się na bezpieczną odległość.

inni umierali przez wiele godzin .kaitenów. ale prawdopodobnie były to wybuchy “żywych torped”. że 3 godziny wcześniej wystrzelił 6 torped. O godzinie 3. czy użyć torped Typ 95. Flagowy okręt głównodowodzącego V Flotą wyruszył z portu w San Francisco 16 lipca 1945 r. zatapiając go definitywnie. Nie mogli też wiedzieć. Pomoc nadeszła dopiero po 80 godzinach. Rozkaz. pełniący wachtę przy peryskopie 7-58. W poniedziałek “Indianapolis” wyruszy Z największą szybkością do Pearl Harbor. W tym samym czasie do portu na wyspie Tinian zmierzał krążownik Indianapolis. ale niezwykle ważnym ładunkiem. Cała akcja ma mieć pozory wyprawy inspekcyjnej. dzielących San Francisco od Pearl Harbor. tworzące grupę “Tamon”. wiklinowym koszu pod pokładem okrętu. z pomocą których zamierzano niszczyć statki w amerykańskich konwojach. Załoga japońskiego okrętu usłyszała dwie eksplozje. miały na pokładach po kilka “żywych torped” .informował ambasadę radziecką w Waszyngtonie o przebiegu prac. Przez całą wojnę jeden z naukowców zatrudnionych w Los Alamos . że gdyby dokonali tego 3 dni wcześniej. który otrzymał. 27 lipca 7-58 wypuścił dwa kaiteny przeciwko amerykańskiemu tankowcowi. Zdecydował się w końcu odpalić sześć torped. Wszystkie okręty. że zgodnie z jego decyzją z 2 kwietnia 1945 r. że załoga 7-58 nie zdawała sobie sprawy.. Z 1199 marynarzy kilkuset zginęło już w czasie wybuchu.00 kapitan Haszimoto nadał do bazy wiadomość. Na pokładzie okrętu podwodnego pozostały jeszcze 4 “żywe torpedy”.. Kapitan Haszimoto rozważał przez chwilę. z których 3 trafiły w pancernik klasy Idaho (. bardzo ograniczały manewrowość i szybkość okrętu. . przez co zmniejszały szansę umknięcia amerykańskim niszczycielom i utrudniały przeprowadzanie skutecznych ataków przy użyciu torped klasycznych. przymocowane na pokładzie tuż za kioskiem.doskonale orientował się w postępach nad stworzeniem nowej broni. Dowódca nie był zadowolony. trafionych amerykańskimi bombami głębinowymi lub pociskami z działek. dostrzegł sylwetkę amerykańskiego okrętu.. Po 75 sekundach trzy stalowe cygara rozpruły kadłub krążownika. 24 lipca prezydent otrzymał następną depeszę. W porcie Tinian przekazano kosz z tajemniczą zawartością generałowi Farrelowi i krążownik wyruszył natychmiast w drogę powrotną.). 1-58 przeciął jego kurs w odległości 30 mil. Indianapolis w rekordowym tempie 3 dób i 3 godzin przebył 2100 mil.Klaus Fuchs . nalot nuklearny na jedno z japońskich miast zostanie przeprowadzony 4 lub 5 sierpnia. że cel był tak blisko. niewiele wyjaśniał: Okręt flagowy weźmie na pokład majora Roberta Furmana i doktora Jamesa Nolana z małym. oprócz torped załadowanych w wyrzutniach. dowodzony przez kapitana Mochitsura Haszimota.w wodzie. informującą. Tam zatankował paliwo i skierował się w stronę Tinianu. który zatonął w ciągu 19 minut. 26 lipca Indianapolis zakończył swą misję. Samobójcze pojazdy. iż zatopiła Indianapolis. Trzy dni później marynarz. Tekst depeszy wskazywał. Tego samego ranka z japońskiego portu Kurę wyszły w morze okręty podwodne. zmieniliby bieg historii. czy też wypuścić kaiteny. Nikt z japońskiej załogi nie zdawał sobie sprawy. Uratowano zaledwie 316 ludzi. Kapitan McVay nie wiedział. co się znajduje w długim.. wśród nich był 7-58.

co stałoby się z wyspą. Dlatego wydał rozkaz zamontowania zapalników dopiero po starcie. . . . Setki razy powtarzał te same czynności.15 wystartował bombowiec nazwany “Straight Flush”. na której leżała bomba osłonięta brezentem.Ślepi piloci nie doprowadzą maszyn z powrotem na lotnisko. przypominającym bagażową przyczepę samochodu osobowego. 6 sierpnia o godzinie 1. Rozkaz przeprowadzenia 6 sierpnia ataku atomowego. Był to niezbędny warunek. Zapalnik miał zacząć działać. leżała bomba atomowa o długości 4. Kokury i Nagasaki*.00 wytoczono z bunkra przyczepę. okryto plandekami.powiedział generał Farrel na widok pokaleczonych rąk eksperta ds. O l.pokręcił głową Parson. W torebkach oznaczonych czarnymi krzyżykami znajdują się ampułki. Na lotnisku wszystko przygotowano do akcji. W ściśle strzeżonym bunkrze naukowcy i technicy przystąpili do montowania w kadłubie bomby skomplikowanych zapalników i ładunku nuklearnego: 38 kilogramów uranu.zrzucona z wysokości około 9 tysięcy metrów . 15 wystartują 3 samoloty zwiadowcze. uzbrojenia. należy bezwarunkowo założyć ciemne okulary powiedział do załóg zgromadzonych w sali drewnianego baraku. Komunikat meteo zapowiadał na ten dzień piękną. uwieczniających przygotowania do niezwykłego lotu. będzie musiał złączyć wiele kabli skomplikowanego zapalnika. szef 20. nie wzbiły się w powietrze. 4 sierpnia cztery bombowce. Twinning. biorąc kurs na . gdyż wywiad doniósł.Gdy w słuchawkach zabrzmi długi. 5 sierpnia pułkownik Tibbets zwołał odprawę załóg i przedstawił plan. O 23. Półtorej godziny później wystartuje grupa uderzeniowa trzech samolotów 5-29: jeden z nich zrzuci bombę. że w czasie lotu w ciasnej komorze bombowej.Nie mogę .[* Nigaty zostało skreślone z listy celów. Dookoła błyskały flesze lamp fotograficznych i świeciły reflektory ekip filmowych. gdyby takiemu wypadkowi uległ samolot z uzbrojoną bombą atomową na pokładzie. Kapitan William Parson rozpoczął trening na 16 godzin przed startem. drugi instrumenty pomiarowe. gdy bomba . Na wózku. podzielony na kilka części. a trzeci wykona zdjęcia. średnicy 1. 2 sierpnia generał Nathan F. niech pan założy rękawiczki! .20 m. Drzwi komory bombowej samolotu. że znajduje się tam obóz jeńców amerykańskich.Przy tej robocie muszę mieć pełne czucie w palcach.] Stamtąd miały przekazać informacje o pogodzie. kierując się w stronę Hiroszimy. Brakowało tylko zapalników. żaden z członków załogi nie może dostać się żywy do niewoli japońskiej. bezchmurną pogodę. wiedząc. wydał rozkaz nr 13. W razie strącenia któregokolwiek z samolotów. 1 sierpnia prace montażowe dobiegły końca.znalazłaby się na wysokości 560 metrów.Na miłość boską.Czarny Deszcz 30 lipca samoloty transportowe C-54 dostarczyły na Tinian uranowy ładunek. Mechanicy przystąpili do mocowania nuklearnego ładunku. . Po godzinach treningu miał palce pościerane do krwi. z wymalowanym na kadłubie napisem “Enola Gay”. ostry dźwięk. Armii Lotniczej. w świetle latarki. od których zależeć będzie wybór celu. Kiedy pułkownik skończył omawiać plan nalotu. I wtedy zdarzył się wypadek. Pułkownik Tibbets zdawał sobie sprawę. jego miejsce na podwyższeniu zajął kapitan Parson. startujące do lotu treningowego. .5 m i wadze około 5 ton. gdyż skutki eksplozji nuklearnej musiały być zarejestrowane z największą dokładnością. Pilotom nie udało się zahamować rozpędzonych maszyn przed końcem pasa startowego i roztrzaskali się na nadmorskich skałach.

która błyskawicznie zwiększała swą objętość. Ludzie w odległości 300-400 metrów od centrum wybuchu wyparowali. że jest to nakazany cel? Odpowiedzialem: Tak jest. O 7. Pierwszy meldunek. uwolniony od 5-tonowego ciężaru. o charakterystycznym kształcie litery “T”. A-2.45 “Enola Gay” ruszyła. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. na wysokości 580 metrów i w odległości 300 metrów od mostu. Zwiadowczy samolot “Straight Flush” znajdował się nad Hiroszimą. co oznaczały te słowa. Okazało się to jednak niepotrzebne.A-l. O 2. W kilkuminutowych odstępach wzbiły się dwa samoloty zwiadowcze. O godzinie 7. To już. Po 20 sekundach sygnał ucichnie. Jego dowódca. O 4. O 2. Drugi pilot “Enoli Gay” zapisał w dzienniku: Gdy znaleźliśmy się w odleglości 50 mil od japońskiego wybrzeża. Drugi leci za nami. zapisał: W słuchawkach zabrzmiał wysoki. w który celował major Ferebee. Kapitan Parson zanotował w dzienniku: Po starcie wszystko przebiega normalnie. Jeden z towarzyszących nam B-29 pozostał z tylu i zaczął krążyć.00 kapitan przeszedł do przedziału bombowego i w zupełnych ciemnościach przystąpił do montowania zapalników. radiotelegrafista Nelson odebrał wiadomość: nad głównym celem widoczność znakomita. będzie robić zdjęcia. nad Kokurą i Nagasaki panowało duże zachmurzenie. W dwuminutowych odstępach wzniosły się w powietrze pozostałe samoloty. dowódca “Straight Flush”. gdyż ze środkowego przęsła odchodziła droga na wyspę. Musimy lecieć na niewygodnej wysokości 4 tysięcy metrów. Grennans podaje mi okulary ochronne. major Eatherly. przesłał informację do “Enoli Gay”: Widoczność nad Hiroszimą 10 mil. Major Eatherly. W 6 minut po starcie radiotelegrafista głównego bombowca przekazał wiadomość: Judge . nadany z pokładu bombowca. Nic przez nie nie widzę. gdyż kod ułożyli ci dwaj oficerowie specjalnie w celu przekazywania wiadomości o locie “Enoli Gay”. aby uniknąć zderzenia z jednym z 600 bombowców. Na dachówkach domów oddalonych o 600 metrów pojawiły się szkliste bąble. krążącego w odległości 65 kilometrów od centrum Hiroszimy. Kapitan Parson zanotował: Tibbets odwrócił się do mnie i zapytał: Czy zgadza się pan ze mną. Bombardier wcisnął niklowany spust z boku celownika.Hiroszimę.. Nikt poza kapitan Parsonem i generałem Farrelem nie rozumiał. Nad Hiroszimą. Fala rozpalonego powietrza dotknęła ziemi. długi ton. Zrzucam okulary na podłogę. Samolot. przygotowuję się do następnego etapu”. W . co oznaczało: “Parson planowo uzbraja bombę”. oznaczał: “Na pokładzie wszystko w porządku. Długi ton się urwał.. Pilot natychmiast wykonał manewr.27 włączono silniki “Enoli Gay”.30 Parson powrócił do kabiny. wzbił się gwałtownie.41 napłynęły meldunki o stanie pogody nad innymi celami: nad Nigaty świeciło słońce i nie było chmur. Sygnałem będzie długi dźwięk w słuchawkach. musiałby lecieć w stronę następnego celu: Nigaty. rozbłysła ognista kula. W ciągu 0. Radiotelegrafista “Enoli Gay” przekazał meldunek: Judge. Bombardier “Enoli Gay” major Thomas Ferebee widział w okularze celownika most Aioi. Pod kadłubem “Enoli Gay” z otwartych wcześniej drzwi komory bombowej wysunęła się bomba atomowa. wtedy zrzucimy bombę. Z lewej strony stał bombowiec z kamerami filmowymi i fotograficznymi. stojącej już na pasie startowym. Gdyby tam nastąpiło gwałtowne załamanie pogody.00001 sekundy jej średnica wyniosła 28 metrów. Na prawo przygotowywała się do lotu załoga samolotu “Great Artist” z przyrządami pomiarowymi. powracających z nalotu na Japonię. Po sekundzie średnica kuli wynosiła już 280 metrów. Zrzuci przyrządy pomiarowe natychmiast po zwolnieniu bomby. Temperatura sięgnęła 300 tysięcy stopni C. który tak długo trenował: pełny skręt. Bomba była gotowa do zrzucenia. pułkownik Tibbets skierował samolot w stronę Hiroszimy.

. W mieście zginęło około 80 tysięcy osób. że jeden samolot. Rozumiałem. rzesz naukowców. .. .Czy mógłby pan zbudować bombę atomową w przeciągu sześciu miesięcy? Tyle możemy w obecnych warunkach zaczekać. odłamkowych i zapalających zginęło i odniosło rany niemalże 135 tysięcy ludzi.uniesione podmuchem zmieszały się z chmurami.odrzekł Niszina. że kilka tygodni temu mówił pan o możliwości skonstruowania takiej bomby. rozszerzało się jak balon. zmarło jeszcze prawie 60 tysięcy ludzi. który wysłał do ministra wojny. który w pobliżu centrum wybuchu osiągał prędkość 1500 km/h.Zaprosiłem pana po otrzymaniu niepojętej wiadomości . zmiótł wszystkie drewniane domy w promieniu 2 kilometrów.. Były w nich również cząsteczki radioaktywne. jak dużo bomb atomowych wyprodukowali i wyprodukują w najbliższej przyszłości.00 najwybitniejszy japoński fizyk atomowy. unieruchomiony transport? Jak w tych warunkach można podjąć realizację projektu. który informował. jednak siła ataku nuklearnego polegała na tym. że druga bomba zostanie zrzucona 11 sierpnia. Plan przewidywał.. Jego siła szybko malała.5 kilometra od wybuchu doznały poważnych oparzeń.Tylko jedna . zostali napromieniowani i wkrótce zmarli. którzy nie schronili się za grubymi murami.. nagrzane od eksplozji. Los państwa zależy tylko od tego. W tym samym czasie. że Amerykanie prowadzą prace nad nową bronią.Czy istnieje jakakolwiek skuteczna broń przeciwko bombom atomowym? . a solidne. Odpowiedzi najwybitniejszego japońskiego atomisty nie pozostawiały żadnych wątpliwości: Amerykanie mogą bezkarnie bombardować japońskie miasta. gdy profesor Niszina uzmysłowił szefowi Sztabu Generalnego bezradność japońskich sił zbrojnych wobec nowej broni. tworząc huraganowy wicher. gdzie powitał go generał M. budowy laboratoriów?. dokonał zniszczeń równie dużych jak setki bombowców. Następnego dnia o 9. Do końca grudnia 1945 r. To wynikało z doniesień wywiadu morskiego. Skala zniszczeń i ofiar nie była większa niż w Tokio w czasie nalotu w nocy z 8 na 9 marca. w bazie na wyspie Tinian rozpoczęto przygotowania do drugiego nalotu atomowego.nie ustępował generał. pył . profesor Joszio Niszina został zaproszony do Sztabu Generalnego.Pamiętam.powiedział generał i podał Niszinie kartkę papieru: Całe miasto Hiroszima zostało zniszczone w ciągu jednej chwili. który pojawi się nad Japonią.odpowiedział spokojnie. betonowe budynki zostały poważnie uszkodzone. gdy od wybuchów bomb burzących. W kroplach wody były sadze. W ciągu minuty od wybuchu ludzie. . . Osoby znajdujące się 3. zrzucając jedną bombę. Dokładnej liczby nie zna nikt. Kawabe. zdając się pytać: “Czy pan nie widzi. wymagającego ogromnych nakładów finansowych. lecz skonstruowanie jakościowo nowej broni . .odległości 1000 metrów ciała ludzi zapalały się.Tak.Zestrzelić każdy samolot. Powietrze. Poza tym nie mamy uranu . przez jedną bombę. ale prognoza pogody nie . Generał Kawabe nie zadawał więcej pytań. Taką opinię wyraził generał Kawabe w raporcie. .W obecnych warunkach nie starczyłoby mi nawet sześciu lat na zbudowanie takiej bomby. ale zanim ucichł.wyjaśnił profesor. co dzieje się dookoła: spustoszone miasta. Po eksplozji na Hiroszimę spadł czarny deszcz.. piasek. Profesor spojrzał z niedowierzaniem na generała. .” . spalone fabryki. że nie chodzi o zwiększenie ciężaru ładunku bomby lotniczej.

O 11. że nie widzi celu. Major Sweeney był zdecydowany zrzucić bombę na cel widziany jedynie na ekranie radaru. Pilot położył samolot w gwałtownym skręcie i po chwili zwiększył maksymalnie moc silników. Beahan nacisnął spust zwalniający zaczepy bomby o nazwie “Fat Man”. Tylko przez 20 sekund widzieli miasto. załoga nie mogła dostrzec przez gęstą warstwę chmur celu. O godz. O 9. Prognozy pogody nadesłane z bazy wskazywały. W Nagasaki zginęło prawdopodobnie 70 tysięcy ludzi. że nad tym miastem chmur nie ma. prowadzony przez majora Charlesa Sweeneya.47 z lotniska na Tinianie wystartował samotny B-29. Chmury w dalszym ciągu zasłaniały ziemię. że zbliża się jeden z oczekiwanych B-29.K. by naprowadzić samolot na cel.była dobra. Za nimi zajaśniała ogromna kula. O godz 9. Meteorolodzy pomylili się. Major Sweeney dwukrotnie nadlatywał nad miasto. Sweeney skierował natychmiast samolot w tamtą stronę. Gdy o 10. deszcze i niski pułap chmur w dniach od 9 do 15 sierpnia. Miały one dołączyć później. Po 45 minutach dowódca skierował samolot w stronę celu zapasowego: Nagasaki. w górę wystrzelił słup dymu szeroki na kilometr. a gdy przygasła. Mijały minuty. Początkowo nie towarzyszył mu żaden z samolotów obserwacyjnych. W tej sytuacji generał Farrel zdecydował przyśpieszyć termin nalotu i wyznaczył 9 sierpnia. lecz wystarczyło to. Meteorolodzy zapowiadali mgły. O 3. 11. . nazwany “Bock’s Car”.50 major Sweeney zakończył oczekiwanie i skierował samolot w stronę Kokury. który już po minucie osiągnął 10 tysięcy metrów wysokości.15 “Bock’s Car” doleciał na miejsce spotkania z innymi samolotami i zaczął zataczać duże koła. Po 5 minutach zauważono.44 “Bock’s Car” znalazł się nad Kokurą. ale nagle w gęstej zasłonie ukazała się dziura. a drugi samolot nie nadlatywał.58 bombardier kapitan K. ale za każdym razem bombardier meldował. przez którą było widać zabudowania.50 znaleźli się w rejonie tego miasta.

. Hisatsune Sokomidzu. kiedy musimy znieść to. przedstawionej przez ministra spraw zagranicznych.Premier doskonale rozumiał. Najwyżsi dowódcy opowiadali się za dalszą walką. Narada była skończona. sekretarz generalny gabinetu. źle wyszkoleni i jeszcze gorzej wyekwipowani.Kapitulacja 9 sierpnia w Mandżurii wojska radzieckie przystąpiły do ofensywy. Młodzi żołnierze. że należy zakończyć wojnę. nie mieli wielkich szans w starciu z dywizjami dobrze uzbrojonymi i zahartowanymi w bojach w Europie. Politycy i żołnierze kolejno prezentowali swoje stanowiska. . że kontynuowanie wojny może oznaczać tylko ruinę dla narodu. że zwycięstwo jest pewne. kiedy myślę o uczuciach mego przodka. Premier Suzuki przeprosił cesarza za to. cesarz musiał otwarcie powiedzieć. I to przejdzie do historii . . dalszy rozlew krwi i okrucieństwo. Wtedy wstał premier Suzuki. że będziemy całkowicie pokonani . Złożył głęboki ukłon cesarzowi i rzekł: . .Przemyślałem sprawę z całą powagą i uznałem. że ani rząd. Hirohito mówił krótko. 9 sierpnia o 23. ale nie wierzymy. aby błagać dostojną mądrość cesarską o rozsądzenie sporu zgodnie z decyzją jego cesarskiej mości.zakończył krótkie przemówienie generał Anami. o tym. co przeżywał w czasie interwencji trzech mocarstw. ani Najwyższa Rada Wojenna nie potrafią podjąć jednomyślnej decyzji co do dalszego prowadzenia wojny.Gromadzimy siły do przyszłych operacji i w swoim czasie przejdziemy do kontrataku . Gdy wszyscy zajęli miejsca. że cesarz jest jedyną osobą. to dławię łzy i aprobuję propozycję przyjęcia sojuszniczej deklaracji. Aby tak się stało. cesarza Meidzi.. zwolennicy kontynuowania wojny powoływali się na możliwość wykorzystania tej siły do walki z wojskami amerykańskimi. Po 20 minutach do salki wszedł cesarz Hirohito w mundurze generalskim. generał Umedzu. Minister Togo zdecydowanie opowiedział się za kapitulacją. . co wydaje się nie do zniesienia. Podobnego zdania byli admirał Jonai i baron Hiranuma. Dyskusja trwała do 2. Jednakże dopóki na kontynencie azjatyckim stacjonowało półtora miliona żołnierzy.Sto milionów Japończyków gotowych jest polec w obronie honoru naszej rasy. choć liczyła l.Nadszedł czas. Zwykle to oni doradzali cesarzowi. Klęski w Mandżurii przekreśliły te plany i stawiały pod znakiem zapytania sens dalszego oporu.oświadczył szef Sztabu Generalnego. wzywającej władze Japonii do bezwarunkowej kapitulacji.. które żołnierze i naród japoński złożyli w tej wojnie.Nie można stwierdzić. której autorytet może zmusić armię do podporządkowania się decyzji o kapitulacji.Cesarz mówił o wielkich ofiarach. Stacjonująca tam japońska Armia Kwantuńska. Kiedy sięgam do przeszłości. nie przedstawiała wielkiej wartości bojowej. ale nie widział możliwości kontynuowania walki. gdyby wdarły się one na wyspy japońskie.5 miliona żołnierzy.W tych warunkach z całą pokorą staję u stóp tronu.30 w niewielkim schronie głęboko pod pałacem cesarskim w centrum Tokio zebrali się na naradę członkowie rządu i najwyżsi dowódcy wojskowi. . odczytał tekst deklaracji poczdamskiej. podpisanej przez Trumana. Przewidywali też możliwość ewakuacji cesarza i rządu do Chin lub Mandżurii i prowadzenia stamtąd walki z Amerykanami i Rosjanami. Churchilla i Stalina. Teraz cesarz miał przedstawić im swoją opinię na temat dalszego prowadzenia wojny.powiedział głównodowodzący marynarką wojenną admirał Tojoda. .00. .

gdyż kilka lat wcześniej stracił nogę w zamachu bombowym w Szanghaju. Mówił krótko o znaczeniu aktu. Jeden z nielicznych okrętów tak potężnej niegdyś marynarki wojennej stał przycumowany przy nabrzeżu z opuszczonymi lufami dział. tylko z Bogiem i własną świadomością. Prosiła. i to miało mnie prowadzić. 2 września 1945 r. powiedział do stojącego obok komandora Sutherlanda: . którymi jechali. . Zanim delegacja opuściła Jokohamę. który miał zostać podpisany. Nie otrzymałem żadnych instrukcji. tanie czerwone pióro należało do jego żony Jane. do diabła. MacArthur.w okładkach z płótna. Chińczycy..25 ceremonię zakończono. aby zachował je dla syna. Przybył znacznie wcześniej i w admiralskiej kabinie oczekiwał na rozpoczęcie ceremonii.55 delegacja dobiła do burty pancernika Missouri. Podszedł do mikrofonu.i japońska . Nad nim piętrzyło się rusztowanie dla operatorów i korespondentów wojennych.14 sierpnia 1945 r. Ostatnie.Bili. wyraźnie odprężony.00 w zniszczonej rezydencji nowego premiera Japonii. Żołnierze bez broni i dyplomaci bez flag wyruszali poddać imperium. Jeden z Amerykanów wyciągnął rękę. gdy skończył przemawiać. MacArthur.oprawiona w skórę . gdzie. MacArthur. Na wieżach artyleryjskich i lufach potężnych dział pancernika tłoczyli się marynarze. Sadatoszi Tomioke. Z trudem wspinał się po stromych stopniach. Ostatni usiadł przy stole MacArthur. Położył przed sobą 5 wiecznych piór i z ich pomocą złożył podpisy na dokumentach. ale został do tego zmuszony osobistym poleceniem cesarza. objął ramieniem dowódcę pancernika Missouri i rozglądając się po niebie zapytał: . który nie usłuchał polecenia cesarza i przysłał w zastępstwie oficera ze swego sztabu.. są wszystkie samoloty? Jakby na ten sygnał pojawiły się formacje myśliwców i bombowców B-29. Usiadł i zaczął nerwowo przekładać laseczkę. Ten kulejąc podszedł do stołu. że minister jest całkowicie zagubiony. Na stole leżały dwie kopie aktu kapitulacji: amerykańska .przyznał się później MacArthur. Podchodzili kolejno składać podpisy.. Nowozelandczycy. co mówić ani co robić . Toszihiko Higaszikuni. Kanadyjczycy. O 9. Australijczycy. ale ręce złożył za plecami. Minister zawahał się. zebrali się wojskowi i dyplomaci. Holendrzy i Amerykanie uformowali szereg w kształcie litery U. Rosjanie.Pokaż mu. Anglicy. Dotychczas odmawiał udziału w ceremonii kapitulacji.. Przywódcy Kraju Wschodzącego Słońca szykowali się do kapitulacji. Pierwszy do trapu podszedł minister Szigemitsu. a z samochodów. wyciągnięty z mesy i przykryty zielonym suknem. . Obok niego stał szef Imperialnego Sztabu Generalnego. skinął do ministra Szigemitsu. Brakowało głównodowodzącego marynarką wojenną admirała Soemu Tojody. jakby oddawał pokłon. gdzie podpisać! Po Japończykach nadeszła pora na aliantów. Tego dnia prezydent Truman wydał zakaz dokonywania dalszych nalotów. na pokład wszedł naczelny dowódca Zjednoczonych Sił. 804 bombowce B-29 wystartowały do ostatniego nalotu na Japonię. Gdy Japończycy stanęli w miejscach wskazanych przez komandora Birda. którym przewodził 64-letni minister spraw zagranicznych Mamoru Szigemitsu. czując. rękawiczki i cylinder. w otwarciu której stał mikrofon oraz stary stół. Na pokładzie byli już alianccy dowódcy. Defilada zwycięzców wojny na Pacyfiku.Stojąc na pokładzie. Trzymał w dłoni kartkę papieru. jej uczestnicy odpięli szable. generał Joszijiro Umedzu. zdjęto proporczyki. generał Douglas MacArthur. byłem pozostawiony sam sobie. W porcie zobaczyli niszczyciel Hatsuzabura. O 8. ale przyjął pomoc. o 5.

Sprawa Żukowa .

Testament Marszałka Tuchaczewskiego

Był późny wieczór 21 czerwca 1941 r., gdy trzej najwyżsi dowódcy Armii Czerwonej: komisarz obrony Siemion Timoszenko, szef Sztabu Generalnego Gieorgij Żukow i jego zastępca Nikołaj Watutin weszli do gabinetu Stalina. W pomieszczeniu panował półmrok i tylko lampa na biurku przy oknie oświetlała duży pokój. Stalin krążył wokół biurka, ale na widok przybyłych podszedł do dużego stołu konferencyjnego, na którym rozłożono mapy. - Prawdopodobnie niemieccy generałowie wysłali następnego dezertera, aby sprowokować konflikty powiedział. Stalin nawiązywał do ostatniej informacji przekazanej przez Żukowa, o dotarciu niemieckiego kaprala do jednego z radzieckich oddziałów pogranicza. Żołnierz ów stwierdził, że wojska niemieckie zajmują rejony wyjściowe do natarcia, które miało rozpocząć się następnego dnia we wczesnych godzinach porannych. - Nie! - Komisarz Timoszenko odezwał się stanowczym głosem, jakby w ten sposób chciał przekonać Stalina o tym, że niemieckie przygotowania do ataku są już bardzo zaawansowane. - Uważamy, że człowiek ten mówił prawdę! W tym czasie do gabinetu weszli członkowie Biura Politycznego. - Co mamy robić? - zapytał Stalin, po zapoznaniu ich z sytuacją. - Trzeba natychmiast wydać wojskom rozkaz postawienia wszystkich jednostek okręgów przygranicznych w stan pełnej gotowości bojowej! - Timoszenko, zdesperowany, wiedział, że nie może pozwolić na rozpętanie dyskusji. Już nie było na to czasu. - Tak się złożyło, że szef Sztabu Generalnego, Żukow, przygotował odpowiednie zalecenia. - Przeczytajcie - powiedział Stalin. Dyrektywa nie zyskała jednak uznania. - Na wydanie takich rozkazów jest jeszcze za wcześnie. Być może problem uda się rozstrzygnąć postępowaniem pokojowym. Trzeba wydać krótką dyrektywę, zwracając w niej uwagę na to, że napaść może się zacząć od prowokacyjnych działań oddziałów niemieckich. Wojska okręgów przygranicznych nie powinny pod żadnym pozorem dać się sprowokować - zaproponował Stalin. Żukow i Watutin opracowali takie zalecenia i Stalin, po wprowadzeniu paru poprawek, podpisał je. Watutin natychmiast zabrał dokument, aby przekazać dowódcom okręgów. O godzinie 0.30 jego treść została wysłana w eter. Było to na 135 minut przed niemieckim atakiem. Za późno, aby dyrektywa mogła cokolwiek zmienić. Co gorsze dla Rosjan, dowódcy wielu okręgów nie odebrali depeszy z Moskwy, gdyż niemieckie oddziały dywersyjne przecięły linie telefoniczne. O północy ekspres Moskwa-Berlin przemknął, dudniąc po moście w Brześciu Litewskim. Gdy zniknął w odali, uniósł się semafor, otwierając drogę przed pociągiem towarowym, wiozącym ukraińskie zboże do Niemiec. W tym samym czasie Żukow ponownie zatelefonował do Stalina. - Towarzyszu Stalin, kolejny dezerter informuje o ataku przygotowywanym na wczesne godziny poranne. - Co to za jeden?

- Robotnik, komunista. Nazywa się Alfred Liskov z 222. pułku piechoty 74. dywizji. Około 21.00 przepłynął Prut, żeby przedostać się do naszych oddziałów. - Rozstrzelać za sianie dezinformacji - powiedział spokojnie Stalin i odłożył słuchawkę. Chwilę potem przeszedł przez korytarz wyłożony czerwonym dywanem. Wsiadł do windy i zjechał na parter. Przed wejściem do budynku stał już wyprostowany na baczność szef osobistej ochrony, generał Własik. Na widok Stalina otworzył drzwi do opancerzonej limuzyny. - Do Kuncewa, towarzyszu Stalin? - zapytał, zanim Stalin zniknął w przepastnym wnętrzu samochodu. Czarna limuzyna i towarzyszące samochody ochrony ruszyły w stronę Bramy Borowieckiej, przemknęły przez ulice uśpionej Moskwy i po kilkudziesięciu minutach dojechały do willi Stalina w podmoskiewskiej miejscowości Kuncewo. Dyktator ułożył się na sofie w salonie, przykrył wojskowym kocem i zasnął. Była godzina 3.30. Generał Żukow siedział w swoim gabinecie w Sztabie Generalnym. On wierzył w informacje dezerterów, potwierdzane przez oddziały obserwujące niecodzienny ruch po niemieckiej stronie. Był przekonany, że niemieckie armie lada moment uderzą. Nie mógł jednak nic zrobić. Pozostało mu tylko czekać... O 3.30 zadźwięczał telefon na jego biurku. - Tu generał Klimowski - zgłosił się szef sztabu Zachodniego Okręgu Wojskowego. - Samoloty niemieckie bombardują miasta na Białorusi. Trzy minuty później szef sztabu Kijowskiego Okręgu Wojskowego generał Purkajew meldował o nalotach na miasta Ukrainy. Nie można już było mieć żadnych wątpliwości. Wojna! Tuż przed godziną 4.00, 22 czerwca 1941 r., Żukow zadzwonił do komisarza obrony i przekazał meldunki, które nadeszły z okręgów wojskowych. Timoszenko nakazał skontaktować się ze Stalinem. W Kuncewie nikt nie podnosił słuchawki. Wreszcie zgłosił się zaspany generał z ochrony Stalina. - Kto mówi? - Szef Sztabu Generalnego, Żukow. Proszę natychmiast połączyć mnie z towarzyszem Stalinem. - Co? Teraz?! Towarzysz Stalin śpi. - Proszę go obudzić nie zwlekając! Niemcy bombardują nasze miasta! Po kilku minutach do telefonu podszedł Stalin. Wysłuchał meldunku, lecz nie odpowiadał. Cisza w słuchawce przedłużała się. - Czy zrozumieliście mnie? - zdecydował się zapytać Żukow. Milczenie trwało. Dopiero po długiej chwili Stalin zapytał: - Gdzie jest ludowy komisarz? - Rozmawia z Kijowskim Okręgiem Wojskowym. - Przyjedźcie na Kreml z Timoszenką. Powiedzcie Proskrebyszewowi [sekretarz Stalina - BW], żeby wezwał wszystkich członków Biura Politycznego. O godzinie 4.30 Żukow i Timoszenko weszli do gabinetu na Kremlu. Byli tam już wszyscy członkowie Biura Politycznego. Stalin, blady jak ściana, siedział nieruchomo za biurkiem z wygasłą fajką w ręku. Nie wierzył jeszcze, że wybuchła wojna. Wszyscy czekali na powrót komisarza spraw zagranicznych, Wiaczesława Mołotowa, który miał się spotkać z ambasadorem niemieckim. Wrócił po kilkunastu minutach, wyraźnie roztrzęsiony, i oświadczył:

- Rząd niemiecki wypowiedział nam wojnę. Stalin, który na widok wchodzącego Mołotowa poderwał się zza biurka, opadł na krzesło. Przez wiele minut nic nie mówił. Nikt się nie odważał przerwać ciszy. Wreszcie odezwał się Żukow i zaproponował, aby wszystkie siły przygranicznych okręgów wojskowych rzucić do walki z nieprzyjacielem i powstrzymać napór. - Nie powstrzymać, lecz zniszczyć - powiedział komisarz Timoszenko - Wydajcie rozkaz - odezwał się Stalin. Rozkaz odparcia wojsk niemieckich i przejścia do kontrofensywy na całym froncie, przekazany do okręgów wojskowych o godzinie 7.15, był wyrazem absolutnego niezrozumienia sytuacji w armii i na froncie. Tam ruszyła do boju niemiecka tzw. Armia Wschodnia (Ostheer), wspierana przez armie rumuńską i węgierską łącznie ponad 120 dywizji piechoty, 2,5 miliona ludzi, 3350 czołgów, 48 tysięcy dział i moździerzy i 2200 samolotów. Siły Armii Czerwonej w zachodnich okręgach pogranicznych liczyły 2,9 miliona ludzi w 170 dywizjach, 38 tysięcy dział i moździerzy, 1470 czołgów nowych typów (T-34 i KW-1) z posiadanych ogółem 22-24 tysięcy czołgów, oraz około 1500 samolotów nowych typów, z ponad 3 tysięcy stacjonowanych w tym rejonie. Stosunek sił nie zapowiadał kataklizmu. Te wojska, postawione odpowiednio wcześnie w stan pogotowia, mądrze rozlokowane w rozbudowanych liniach obronnych, mogły zatrzymać napastników. A jednak na całym długim froncie ponosiły ciężkie straty i cofały się, podejmując rozpaczliwe próby zorganizowania obrony. Wszędzie panował nieopisany chaos. 48. dywizja piechoty Bałtyckiego Specjalnego Okręgu Wojskowego maszerowała z Rygi w stronę frontu, gdy nisko nad drzewami nadleciały samoloty Messerschmitt Bf 109. Wystrzeliły pierwsze serie w stronę całkowicie zaskoczonych żołnierzy. Żaden z oficerów nie pomyślał o zorganizowaniu obrony przeciwlotniczej. Tuż potem wysoko na niebie pojawiły się Ju 87 Stuka. Z niezwykłą precyzją lokowały 250-kilogramowe bomby na zatłoczonej drodze. W ciągu 20-minutowego nalotu dywizja poniosła tak duże straty, że gdy nadciągnęły niemieckie oddziały, nie mogła już się bronić i została całkowicie zniszczona. Dywizje: 5. i 126. były na poligonach w odległości około 100 kilometrów od koszar i nie mogły dotrzeć do wyznaczonych rejonów. Jednostki obrony przeciwlotniczej Mińska kończyły ćwiczenia na poligonach znajdujących się w odległości 430 kilometrów od miasta. W rejonie Tilsit 125. dywizja piechoty stawiła czoło całej niemieckiej 4. grupie pancernej, z której 3 dywizje pancerne i 2 dywizje piechoty rozniosły radziecką jednostkę. Na lotniskach sytuacja była wprost rozpaczliwa. Część kadry z Zachodniego Okręgu Wojskowego przebywała na krótkoterminowych urlopach. W większości baz samoloty stały równo ustawione, tak że były znakomitym celem dla niemieckich myśliwców. W innych rejonach, gdzie przerzucono już samoloty na lotniska zapasowe, nie dowieziono amunicji i paliwa. Luftwaffe zbierała przerażające żniwo: w czasie ośmioipółgodzinnych walk lotnictwo niemieckie zniszczyło około 1200 samolotów radzieckich (z czego 70-80% na lotniskach), uzyskując całkowite panowanie w powietrzu. Straszliwy chaos, w którym gubiły się dywizje, pogłębiali oficerowie nie umiejący ani zorganizować obrony, ani opanować spanikowanych żołnierzy. Kadra nie wiedziała, gdzie znajdują się podlegające jej oddziały. Dowódcy kompanii i batalionów - z których wielu nie umiało czytać map - w obliczu sprzecznych rozkazów, lub braku wszelkich wskazówek, prowadzili swoje wojska wprost pod lufy niemieckich czołgów. Takie były następstwa wielkiej czystki, która pochłonęła Tuchaczewskiego i wielu innych

najwybitniejszych, najbardziej doświadczonych dowódców; w wojsku od 40 do 85 tysięcy oficerów zostało zabitych, uwięzionych lub zwolnionych ze służby. Z 5 marszałków - 3 zamordowano, z 15 dowódców armii uratowało się tylko 2, z 85 dowódców korpusów - ocalało tylko 28, z 195 dowódców dywizji - 85, z 406 dowódców brygad - ocalało 186. Ci, którzy zajęli miejsca uwięzionych i pomordowanych, nie mieli doświadczenia i przygotowania. Oficerowie, zaledwie radzący sobie z dowodzeniem pułkiem, dostawali pod swoje rozkazy dywizje. Ci, którzy nie sprawdzili się w dowodzeniu dywizjami, stawali na czele armii, a nawet frontów. Efektem była jedynie przelana krew. Żukow, jako szef Sztabu Generalnego, ponosił bezpośrednią odpowiedzialność za nieprzygotowanie wojsk do obrony. Jednakże przyszło mu działać w wyjątkowo nie sprzyjających warunkach. Dyktator nie wierzył w agresywne plany Niemiec i uważał, że wszelkie informacje na ten temat są inspirowane przez wywiad brytyjski, który zmierzał do sprowokowania wojny między dwoma zaprzyjaźnionymi państwami, tj. Związkiem Radzieckim i Niemcami. Dezinformację pogłębiał... radziecki wywiad. W lipcu 1940 r. szefem wywiadu wojskowego GRU został generał lejtnat Fiodor Golikow, który niewiele wiedział o funkcjonowaniu wywiadu jego wiedza pochodziła z konfidenckiej współpracy z NKWD, w czasach gdy donosił na kolegów. Po awansie obawiał się, że jego niekompetencja wyjdzie na jaw i, w celu zamaskowania braku wiedzy, rozpętał kampanię poszukiwania w wojsku szpiegów, dywersantów i wrogów ludu. Odwracał w ten sposób uwagę wojska od najważniejszych problemów i zmuszał kadrę do poszukiwania sprawców wymyślonych aktów sabotaży: na przykład dodania szkła do filcu, z którego produkowano walonki, umieszczania gwoździ w butach lub dostarczania zatrutych bochenków chleba. Efekty były paradoksalne. Na przykład w czasie manewrów morskich na Bałtyku okręty podwodne nie zanurzały się, gdyż nadeszła informacja, że zostały uszkodzone przez sabotażystów; pływając po powierzchni zachowywały się tak, jakby poruszały się w głębinach, a podniesienie peryskopu oznaczało atak torpedowy. W takiej atmosferze Golikow mógł być spokojny, że nikt nie będzie sprawdzał jego kompetencji, ani też oczekiwał sukcesów w innych dziedzinach pracy wywiadowczej. Jednakże największy problem stanowiły raporty radzieckich szpiegów, którzy, jak doktor Richard Sorge w Tokio, uzyskali dostęp do największych tajemnic rządu III Rzeszy i przesyłali precyzyjne meldunki o przygotowaniach do wojny. Golikow nie mógł wyrzucić ich do kosza, wysyłał więc do Stalina z adnotacjami: “zaprzedał się Brytyjczykom” lub “podwójny agent”. 20 marca 1941 r. przekazał raport wywiadowczy, w którym informował, że uderzenie wojsk niemieckich ma nastąpić 15 maja*[* Była to pierwotna data rozpoczęcia wojny z ZSRR. Hitler przesunął termin na czerwiec ze względu na podjęcie działań przeciwko Jugosławii.] oraz podawał organizację sił niemieckich. Golikow napisał w podsumowaniu raportu: Pogłoski i dokumenty, mówiące o nieuchronnej na wiosnę tego roku wojnie z ZSRR, należy oceniać jako dezinformacje pochodzące od angielskiego, a może nawet od niemieckiego wywiadu. W podobnym tonie wypowiadali się najwyżsi dowódcy wiedząc, że słowo o autentycznym zagrożeniu może przynieść straszliwe konsekwencje. Komisarz marynarki wojennej admirał Nikołaj Kuzniecow, przesyłając Stalinowi raport na temat niemieckich planów, napisał: Przypuszczam, że informacje są fałszywe i specjalnie skierowane na tę drogę, ażeby sprawdzić, jak zareaguje Związek Radziecki. Stalin nie uwierzył nawet w szokujące wyznanie niemieckiego ambasadora, hrabiego Friedricha Wernera von Schulenburga, który na początku czerwca 1941 r. powiedział do radzieckiego dyplomaty

Władimira Diekanozowa: “Hitler podjął decyzję o rozpoczęciu wojny ze Związkiem Radzieckim 22 czerwca. Dlaczego was o tym informuję? Wychowano mnie w duchu Bismarcka, który był zawsze przeciwny wojnie z Rosją”. Dyktator uznał jednak, że to szokujące wyznanie jest częścią gry politycznej, której celem jest uzyskanie od Związku Radzieckiego większych ustępstw w stosunkach gospodarczych. Wkrótce miał już dość wszelkich informacji o nadchodzącej wojnie i postanowił sprawę zakończyć definitywnie. 16 czerwca wezwał do swojego gabinetu szefa Wydziału Wywiadu Zagranicznego OGPU, Pawła Fitina. - Słuchaj, szefie wywiadu - powiedział. - Nie musicie przedstawiać mi ostatnich raportów naszych agentów, znam je na pamięć [chodziło o meldunki agentów z Berlina i Sorgego z Tokio - BW]. Zapamiętaj, szefie wywiadu, nie ma Niemców, którym można byłoby wierzyć poza Wilhelmem Pieckiem [organizator Komunistycznej Partii Niemiec i od 1935 r. jej przewodniczący - BW]. Czy to jest jasne? - Jasne, towarzyszu Stalin - odpowiedział Fitin. Szef Sztabu Generalnego generał Żukow (i zapewne komisarz obrony) nie otrzymywał nawet tych okrojonych, opatrzonych komentarzami raportów wywiadowczych, gdyż trafiały bezpośrednio do Stalina, a ten, bez wątpienia, nie przekazywał swoim oficerom ostrzeżeń przed niemiecką agresją. Czy Stalin zdał sobie sprawę, że wielkie klęski, jakie ponosiła Armia Czerwona w pierwszych dniach wojny z Niemcami, są efektem wielkiej czystki? Zapewne nie. Był przekonany, że nie udało się zlikwidować wszystkich jego wrogów wśród oficerów, że wielu dowodzących armiami i frontami to poplecznicy Trockiego i Tuchaczewskiego, osobnicy, którym udało się ukryć przed NKWD. To przekonanie tym bardziej skłaniało go do otoczenia się wąskim gronem oficerów, którym bezgranicznie wierzył. Jednym z nich był Gierogij Żukow. Stalin pozwolił mu zostać bohaterem.

Los Dowódcy

Bieda panowała w chałupie wiejskiego szewca w Striełkowce w kałuskiej guberni, gdzie 19 listopada 1896 r. urodził się Gieorgij. “Gdy skończyłem 5 lat, a siostra zaczynała już siódmy rok, matka urodziła jeszcze jednego chłopca, któremu nadano imię Aleksiej. Był on bardzo chudziutki i wszyscy się bali, że nie wyżyje. Mama płacząc nieraz powtarzała: »A od czegóż to dziecko będzie silne? Od samej wody i chleba?« Zaledwie w kilka miesięcy po urodzeniu syna matka postanowiła znów pojechać do miasta na zarobek. Sąsiedzi odradzali jej, namawiali, żeby bardziej troszczyła się o chorowite maleństwo, które potrzebowało karmienia piersią. Ale groźba głodu, wisząca nad całą rodziną, zmusiła matkę do wyjazdu. Alosza pozostał zaś pod naszą opieką. Żył niedługo, niecały rok. Jesienią pochowaliśmy go na cmentarzu w Ugodzkim Zawodzie. Oboje z siostrą, nie mówiąc już o matce i ojcu, bardzo żałowaliśmy Aloszy i często chodziliśmy na jego grób. W tym samym czasie nawiedziło nas inne nieszczęście - ze starości zawalił się dach naszej chałupy. »Trzeba stąd uciekać - postanowił ojciec - bo wszystkich nas zagniecie. Dopóki ciepło, zamieszkamy w szopie, a później zobaczymy. Może ktoś pozwoli skorzystać z wolnej łaźni lub stodoły«. Pamiętam dobrze, jak matka, roniąc gęste łzy, mówiła do nas: »No cóż, nie ma rady, dzieci, zabierajcie manatki i przenoście wszystko do szopy«”. Szczęście uśmiechnęło się jednak do Żukowów. Odnaleźli brata matki, bogatego kuśnierza, i ubłagali go, żeby wziął na naukę 12-letniego Gieorgija. I zapewne przez całe życie przyszywałby futrzane kołnierze do pelis bogatych chłopów, gdyby nie wojna. 7 sierpnia 1915 r. 19-letni chłopak stanął przed komisją poborową, która skierowało go do kawalerii. Był cierpliwy, zdyscyplinowany i odważny, a w dodatku miał szczęście. Zdobył sympatię przełożonych, którzy skierowali go do szkoły podoficerskiej. Wrócił na front. Dzielnie walczył. Był ranny. Dwukrotnie nagrodzono jego brawurę i dzielność Krzyżami Św. Jerzego. Tak jak wojna niespodziewanie odmieniła jego życie, tak równie niespodziewanie wtargnęła w nie rewolucja. O świcie 27 lutego 1917 r. szwadron Żukowa stacjonujący we wsi Łageria został postawiony w stan gotowości. Wkrótce wyprowadzono go do pobliskiego miasteczka, gdzie na placu ćwiczeń przed budynkiem sztabu stały już inne oddziały kawalerii. Żołnierze nie czekali długo. Zza rogu ulicy usłyszeli krzyki, a potem wyłoniła się grupa ludzi z czerwonymi sztandarami. Zapewne zgromadzono konnicę, aby rozpędziła tłumy demonstrantów, ale wydarzenia przybrały inny obrót. Z budynku sztabu wyszło kilku żołnierzy. Zaczęli krzyczeć, że wojsko nie uznaje już cara Mikołaja, że lud nie chce wojny, władzy kapitalistów i obszarników. Kawalerzyści odpowiedzieli im gromkim “hurra”. Żołnierze mieli już dość wojny, klęsk, widoku zniszczeń, śmierci, życia w okopach wśród szczurów i wszy. Wojsko buntowało się przeciwko nieudolnym dowódcom i rządowi, który zdecydowany był prowadzić wojnę, chociaż nikt nie widział już jej celu. Komunistyczni agitatorzy wzywali do obrócenia broni przeciwko dowódcom i zakończenia wojny. To podobało się żołnierzom. Nie protestowali, gdy bolszewicy aresztowali dowódcę pułku i innych najwyższych oficerów. Żukow poddał się fali buntu, która ogarnęła wojsko. Wybrano go na delegata do rady pułkowej. Szwadron Żukowa został rozformowany we wrześniu 1917 r., a on sam, z papierem w kieszeni, potwierdzającym, że został zwolniony ze służby, powrócił na rodzinną wieś. Przewrót październikowy oddał władzę bolszewikom, a Lenin, który jeszcze w kwietniu 1917 r.

co ostatecznie przesądziło o powstrzymaniu się Piłsudskiego przed udzieleniem pomocy. które przełamałyby opór bolszewików i doszły do Moskwy. przez lata przymierającej głodem. z pułkiem 1. W wyborach do Zgromadzenia Ustawodawczego. których szeregi rosły szybko. przekonał się nagle. zajmując 370 miejsc w Konstytuancie.[* 26 listopada 1919 r. mimo zawarcia traktatu pokojowego w Brześciu w marcu 1918 r. stawił się w Moskwie. Ten wybór był oczywisty: chłopak z wiejskiej rodziny. podziałało tak demobilizująco na armię brytyjską. a dywizją dowodził Siemion Budionny. Lenin nie zamierzał jednak oddawać władzy. Dowódcą brygady był Siemion Timoszenko. policja i służba bezpieczeństwa. w Murmańsku wylądowały wojska brytyjskie. Pod Uralskiem Żukow poznał Michaiła Frunzego .. w sierpniu 1918 r. w maju 15tysięczny brytyjski korpus ekspedycyjny przejął kontrolę nad półwyspem Kola i Archangielskiem. w Samarze powstał rząd opozycyjny. wojska niemieckie posuwały się naprzód. pułku kawalerii 1. które odbyły się 8 grudnia 1917 r. Zdecydowaną większość zdobyli rewolucyjni socjaliści. Wydawałoby się. ale okoliczności jej sprzyjały: Brytyjczycy nie kwapili się do wychylania nosa poza rejony portów. aby nie dopuścić do opanowania przez Niemców składów amunicji.. że żaden polityk ani dowódca nie odważyłby się zaproponować zebrania wojsk i wysłania ich do Rosji. którzy argumentowali. w Omsku powstał rząd admirała Aleksandra Kołczaka. Rosja pogrążała się w ogniu wojny domowej. na południu Turcy podeszli do wybrzeży Morza Czarnego i kierowali się w stronę Baku. Lew Trocki zaczął tworzyć siły zbrojne. że wobec takich potęg władza bolszewicka niewielkie ma szansę przetrwania. Żukow. Feliks Dzierżyński przystąpił do organizowania tajnej policji politycznej. opowiedziało się za nimi 9 milionów z 36 milionów głosujących. Dzień później bolszewicki rząd rozwiązał Konstytuantę. Na zachodzie. gdzie wstąpił do 4. jednakże podtrzymał nieustępliwie stanowisko w sprawie granicy polsko-rosyjskiej. Zostało to odrzucone przez większość posłów. które łatwo i szybko opanowali. Żołnierze zamknęli wejścia do sali obrad i odpędzili posłów. ani dzielić jej w koalicyjnym rządzie. że zadaniem Zgromadzenia Ustawodawczego jest uchwalenie konstytucji.dowódcę południowego zgrupowania wojsk Frontu Wschodniego. Bolszewicy tracili jednak kontrolę nad sytuacją. a więc niecałe 25%. lewicowi socjalrewolucjoniści i mienszewicy. gdy będzie miał do dyspozycji duże siły policyjne i wojskowe. którzy obiecali mu dostatnie życie. choć mieli pod swoimi rozkazami około miliona żołnierzy.. a w styczniu 1918 r. Moskiewskiej Dywizji. Z jego rozkazu 20 grudnia 1917 r. Dywizji Moskiewskiej. Na pierwszym posiedzeniu Konstytuanty 18 stycznia 1918 r. Wystarczyłoby przysłanie 3 dywizji. na wschodzie zbuntowany Korpus Czechosłowacki opanował południową część Uralu i przejął kontrolę nad transsyberyjską linią kolejową. Biali generałowie. W guberni tombowskiej walczył razem z . w naturalny sposób wybrał tych. zgłosił wniosek o przyznanie rządowi specjalnych uprawnień.] To dawało szansę zwycięstwa bolszewikom. generał Anton Denikin zwrócił się o pomoc do Józefa Pilsudskiego. Kozacy dońscy pod wodzą Piotra Krasnowa wzniecili bunty przeciw bolszewikom i wkrótce z wojskami generała Antona Denikina zajęli ogromny obszar od frontu niemieckiego do Wołgi. Jednakże zakończenie wojny w Europie w listopadzie 1918 r. a dobrze organizowane przez Lwa Trackiego stawały się poważną siłą bojową. gdy tylko wydobrzał po tyfusie. Żukow. nie potrafili również zawrzeć sojuszu z Polską*.uważał. że nowej władzy nie będzie potrzebna armia. Lenin zrozumiał. nie potrafili skoordynować działań podlegających im wojsk. gdyż rewolucja ogarnie świat i zniesie granice. że zdobędzie i utrzyma władzę tylko wtedy. wyruszył na front wojny domowej. że naród nie kocha bolszewików. co dało bolszewikom 175 miejsc w Zgromadzeniu. we Władywostoku wylądowały wojska brytyjskie i japońskie.

Na niemieckich poligonach natomiast. Pewnego razu późnym wieczorem jednostka powróciła z ćwiczeń. zważywszy.Solidarność z towarzyszami broni to cenna cecha. Dojście Hitlera do władzy przerwało kwitnącą współpracę. a znajomości i przyjaźnie z pola bitwy zawsze były decydujące w powojennych żołnierskich karierach. dowodził pułkiem. Najwyżsi oficerowie widzieli w tym możliwość szybkiej modernizacji Armii Czerwonej. Żukow od 1923 r. Zmęczenie podczas ćwiczeń to dziecinna igraszka w porównaniu z tym. ale. widzicie. pierwszymi dowódcami zostali Dmitrij Pawłów i Gieorgij Żukow. Wkrótce zjawił się Żukow. nie podlegające żadnej kontroli zwycięskich mocarstw. przystąpił do modernizacji radzieckich sił zbrojnych. W korpusach kawaleryjskich w Białoruskim Okręgu Wojskowym zaczęto wprowadzać jednostki pancerne. Żukow odniósł sukces.. który chętnie wtrącał się w sprawy wojska i osobiście podejmował decyzje nawet w błahych sprawach. Żołnierze z eksperymentalnej jednostki zapamiętali go jako dowódcę bardzo wymagającego. gdzie mógł być odpowiednio przygotowany do dowodzenia jednostką pancerną. liczne awarie i wypadki tworzyły chaos. Dlatego wysyłano do Kazania i Lipiecka tajnie produkowane czołgi i tam można było je swobodnie testować. w ten sposób im nie pomogliście. choć potwierdzało ją kilku niemieckich wyższych oficerów. przeszedł liczne przeszkolenia. Wiem równie dobrze jak wy. mając za sobą cały dzień służby w ciasnych i dusznych wnętrzach czołgów. Popatrzył na zabłocone czołgi i kazał wezwać oficera. Kadra nie umiała sobie poradzić z codziennymi problemami. żołnierze nie obyci ze sprzętem. że nowy rząd stawia na mechanizację i rozwój wojsk pancernych. co znakomicie umożliwiały radzieckie poligony.Michaiłem Tuchaczewskim i Hieronimem Uborewiczem przeciw oddziałom Antonowa. gorący zwolennik takich zmian w Armii Czerwonej. że po zawarciu traktatu w Rapallo w 1922 r. obydwa państwa nawiązały ścisłą współpracę wojskową. ale oni zostali powołani do służby. spać. a wśród nich generał F. Gdy wygasła wojna domowa. Prawdopodobnie te względy zadecydowały o skierowaniu go do Akademii Wojennej w Berlinie. Nowe zadania okazały się bardzo trudne. umycie czołgów . Wszystko było nowe. Czołgiści. nie przyzwyczajeni do innych warunków służby.BW]. a Rosjanie szybko się zorientowali. konsekwentnego. gdy tylko wjechali do koszar i ustawili swoje maszyny na placu. poszli. W żadnym radzieckim źródle nie ma wzmianki o nauce w Niemczech (Żukow również nie wspominał nic na ten temat). złamaliście regulamin i doprowadziliście swoich towarzyszy do przekroczenia wojskowej dyscypliny i rozkazu.. Powinniście zostać zwolnieni ze służby i ukarani. za zgodą oficera dyżurnego. do jej trudności i wyrzeczeń. Ta nominacja zdaje się potwierdzać informacje o studiach Żukowa w niemieckiej szkole wojennej. głowę. w którym nowy dowódca łatwo mógł stracić władzę i. Jest to bardzo prawdopodobne. sprawiedliwego i unikającego stosowania surowych kar. Pierwsze dwa pułki pancerne miały otrzymać szczególnie wyróżniających się dowódców. przełożeni mieli o nim jak najlepsze zdanie. ale w drodze wyjątku nie zrobię tego dzisiaj. Michail Tuchaczewski. szkolili się radzieccy oficerowie. ci ludzie przejęli dowodzenie Armią Czerwoną. których inspektorzy bacznie obserwowali wszystkie poligony w Niemczech. Niemcy szukali okazji obejścia zakazów traktatu wersalskiego. W. Wyboru dokonał sam Józef Stalin. że ludzie byli zmęczeni i że to było trudne dla nich [tj. a wprost przeciwnie. gdzie odbywały się ćwiczenia dozwolone traktatem wersalskim. . co czeka nas w czasie wojny. a przede wszystkim szkolenia kadry. korzystając wówczas z poparcia Stalina. von Mallenthin. . by się wyszkolić i przygotować do wojny. które były na porządku dziennym w Armii Czerwonej.

Przeciwko rządowi sojuszu stronnictw lewicowych. zanim nie jest za późno. W lipcu 1936 r. Przemyślcie to poważnie. O przebiegu wojny miał przesądzić udział innych państw. czy pojazdy są w należytym stanie i pozwolił żołnierzom udać się na spoczynek. mieli ogromne szczęście. zapowiadającemu radykalne reformy społeczne. Później zobaczymy. w Hiszpanii wybuchła wojna domowa.około 18 tysięcy (zginęło 3 tysiące). że wywiad tworzył w ten sposób swoje agentury. czołgi.Hę 70 oraz 16 innymi samolotami. że skończyło się tylko na połajance. . jak na owe czasy. Najpierw włączyły się do niej Włochy i Niemcy. że śladem Francji i Wielkiej Brytanii zachowa neutralność w konflikcie na Półwyspie Iberyjskim. popierając buntowników. wystąpiły ugrupowania prawicowe mające oparcie w kadrze oficerskiej i części garnizonów. 27 dwupłatowymi myśliwcami Hę 51 i 12 . Po chwili żołnierze. ZSRR podpisał pakt o nieinterwencji. Siły obydwu stron były mniej więcej wyrównane i żadna z nich nie mogłaby odnieść zwycięstwa. Stalin nie kwapił się do pomocy. Włosi utworzyli Corpo Truppe Volontare . ale jednorazowo ich liczba nigdy nie przekraczała 500*. Żukow do końca pozostał dowódcą wyrozumiałym i troszczącym się o żołnierzy. którzy zezwolili na pozostawienie brudnych czołgów. Jednakże w najważniejszym okresie nie zdecydował się wysłuchać jego rad. oraz grupę czołgów “Drohne”. Najwięcej było Francuzów . W zamian Rosjanie dostarczali republikańskim wojskom samoloty myśliwskie 1-16. W czasie wojny za przewinienia tego rodzaju wysyłał oficerów do karnej kompanii. Następnym razem nie pójdzie tak łatwo. dbałym o to. gdy hiszpański rząd przesłał do Odessy większość swoich rezerw złota o ogromnej. Co ciekawe: głównym dostawcą broni dla tych firm były Niemcy. wybornie znał swój rodzaj broni. wartości 500 milionów dolarów. Stawał się dowódcą wielkiego formatu: doskonale prowadził pułk.] Pomoc materiałowa była doskonałym interesem dla Związku Radzieckiego. Niemców i Austriaków . Dodatkowy zysk dla Związku Radzieckiego polegał na tym.5 tysięcy. co nie było cechą często spotykaną wśród radzieckich dowódców. Dowódcy kompanii i batalionów. W czasie wojny w Hiszpanii służyło około 2 tysięcy instruktorów radzieckich. niemiecki kontyngent lotniczy w Hiszpanii stał się tak liczny. Stalin doceniał jego zdolności i lojalność do tego stopnia. Wywiad radziecki zorganizował sieć firm w ośmiu stolicach europejskich. wyciągnięci z łóżek.Odnoszę wrażenie.który bez lotnictwa liczył około 50 tysięcy ludzi. Związek Radziecki przez wiele miesięcy po wybuchu wojny domowej pozostawał bierny. Charakteryzował go jednak bezwzględny stosunek do oficerów. możecie jeszcze zrezygnować. Na placu pozostali dowódcy.Korpus Oddziałów Ochotniczych . że nadano mu nazwę Legionu Kondor: dysponował 30 samolotami bombowymi Ju 52/3m. a wiele wydarzeń wskazywało. które zajmowały się sprzedażą broni do Hiszpanii nieźle na tym zarabiając. Do tego trzeba jeszcze dodać jednostki artylerii polowej. musieli pod okiem dowódców kompanii i batalionów myć czołgi.[* W brygadach międzynarodowych w czasie całej wojny służyło około 40 tysięcy ochotników z różnych państw świata. . świetnie rozgrywał działania na manewrach. Ostrzegam was. W sierpniu 1936 r. Pierwsze dostawy broni i amunicji dla wojsk republikańskich rozpoczęły się dopiero wówczas. co z wami zrobić. co było równoznaczne z wyrokiem śmierci. że w 1936 r. odznaczył go Orderem Lenina. amunicję.Organizacja partyjna oceni wasze działanie i osądzi was. Do listopada 1936 r. Dwie godziny później Żukow sprawdził. bombowce SB-2. że nie dorośliście do dowodzenia kompaniami. aby nadaremnie nie przelewać ich krwi. licząc na wykorzystanie ich w przyszłości. a także ochotników i instruktorów wojskowych.

aż nadto widoczną. W sztabie 57. l czerwca 1939 r. każdego dnia pisał długie raporty. W tej grupie znaleźli się: Żukow. Andriej Jerjomienko. Dlaczego los (i NKWD) był dla niego tak łaskawy? Jest tylko jedno wyjaśnienie: miał szczęście.prostak. a dowództwo Armii Czerwonej negatywnie oceniało możliwości oficerów dowodzących wojskami w Mongolii. którzy po przyjęciu awansów z jego rąk pozostaliby mu wierni. korpusu kawalerii w Białoruskim Okręgu Wojskowym. awansował na stanowisko zastępcy dowódcy Białoruskiego Okręgu Wojskowego. wśród których znalazł się Żukow. Bez wątpienia było to rozpoznanie.W Hiszpanii przebywała grupa radzieckich obserwatorów. Pawłów. był głównym znawcą broni pancernej. ale zostali zmuszeni do odwrotu. ale niewiele mógł jeszcze powiedzieć. że Stalin patrzył na Żukowa łaskawym okiem.. skierował 40 czołgów na grząski teren. Markian Popów.doszedł do stanowiska komisarza spraw wojskowych i przez wiele lat Stalin tolerował jego. co tam się dzieje. a później 6. Było oczywiste. który. wojskami Kierunku Południowo-Zachodniego (obejmującego Front Południowo-Zachodni i Front Południowy oraz Flotę Czarnomorską). musiał równocześnie przygotowywać nową. gbur i głupiec . w sztabie 3. że Japończycy ponowią uderzenia. Dowódca 57. w którym każde nieopatrzne słowo mogło oznaczać śmierć: wielka czystka. bacznie obserwowali przebieg bitew. a potem w trakcie obserwacji działań czołgów radzieckich. którymi dowodził generał Jan Berzin. który po powrocie z Hiszpanii objął stanowisko dowódcy 3. miał okazję ocenić przełamującą siłę nowej broni. starając się zbierać jak najwięcej doświadczeń dotyczących użycia wojsk. korpusu kawalerii w Mińsku do Żukowa dotarł rozkaz bezzwłocznego stawienia się u komisarza obrony w Moskwie. choć ich wojska znajdowały się w odległości 120 kilometrów i niewiele wiedzieli. Koniew i Stern. Bezpośrednim następstwem takiej oceny działań w Hiszpanii było rozwiązanie w ZSRR dużych związków pancernych .korpusów . szef wywiadu wojskowego Sztabu Generalnego. Mając dostęp do kartotek komisariatów obrony i spraw wewnętrznych. Na skutek tej sympatii Kliment Woroszyłow . Generał Dmitrij Pawłów. Tiuleniew. Tym bardziej że nadszedł czas. że musi niezwłocznie udać się do Mongolii. mimo protestów oficerów republikańskich. Np. mógł wybrać młodych oficerów. jak należy sądzić. przeżył ten straszny czas bez szwanku. a reszta zagrzebała się w miękkim gruncie i została później zniszczona. Dlatego nie opuszczali sztabu. Apanasienko. Wielokrotnie musieli przełykać gorzkie pigułki z powodu kompromitujących działań radzieckich jednostek. Podczas dowodzenia pułkiem pancernym. Żukow był innego zdania. wolnych od podejrzeń o powiązania z opozycją. Tak więc kawaleryjski rodowód sprawił. Z tego samego powodu Siemion Budionny nie poniósł żadnych konsekwencji za wyjątkowo nieudolne dowodzenie w 1941 r. Wśród tych 9 oficerów 6 wywodziło się z 1. Timoszenko. że czołgi nie mogą działać samodzielnie na polu bitwy. w rejonie Fuente de Ebro radziecki dowódca. Kiedy zdecydował się zniszczyć starą kadrę oficerską.i sprowadzenie udziału czołgów do wsparcia piechoty. korpusu Żukow zastał grupę przerażonych oficerów. których Stalin darzył szczególną sympatią: Budionnego i Woroszyłowa. Oficerowie. Zaledwie 12 zdołało powrócić. Gieorgij Żukow. Co więcej: w 1938 r. gdzie powtarzające się starcia z wojskami japońskim niepokoiły sowieckie władze. bojących się podjąć jakąkolwiek decyzję i z niecierpliwością oczekujących na telefon z Moskwy. gdyż 28 maja do boju ruszyło 5500 żołnierzy wspieranych przez 40 samolotów. jednakże doszedł do błędnych wniosków. że w czasie wojny domowej był kawalerzystą i służył pod rozkazami ludzi. Pierwszy atak niewielkich sił japońskich (około 300 żołnierzy) nastąpił 11 maja 1939 r. włoskich i niemieckich w Hiszpanii. niekompetencję. Armii Konnej. korpusu . Następnego dnia w gabinecie Woroszyłowa dowiedział się.

brak odpowiednio urządzonego stanowiska dowodzenia oraz lądowisk dla samolotów.[* Klęska nad Chałchyn-gołem przesądziła o kierunku dalszej ekspansji japońskiej. a jednocześnie Sztab Generalny zdecydował się wzmocnić siły.] Nagrodą za wielkie zwycięstwo nad Chałchyn-gołem był stopień generalski (dopiero co przywrócony w . głównodowodzący w latach 1861-1982 wojskami Unii w wojnie domowej. . że uderzając na radziecką Syberię napotkają zbyt duże siły. nad którymi komendę powierzono Żukowowi. 2 lipca 1939 r. które łatwo było odszyfrować. Stratedzy japońscy uznali. 182 czołgi i 300 samolotów. 135 czołgów i 225 samolotów sforsowały rzekę Chałchyn-goł. Już po kilku dniach. 542 działa i 515 samolotów. więcej karabinów. Jednocześnie zastosował środki. i wysyłał 3 dywizje piechoty. Feklenko szczerze przedstawił sytuację: . Bardzo sprawnie i sprytnie przeprowadził koncentrację wojsk.Siedzimy tu rzeczywiście trochę za daleko. które zmyliły Japończyków: fałszywe rozmowy telefoniczne. . Ponowny atak 8 lipca znowu zakończył się klęską. Stalin powiedział później: Żukow jest moim George’em B. wojska japońskie liczące 38 tysięcy żołnierzy. dowódca 57.komdyw (dowódca dywizji) N. 498 czołgów. 310 dział. nowo utworzona 6.[* George Brionton McClellan (1826-1885). W sierpniu Japończycy wzmocnili siły. McClellanem*. brygadę pancerną.A co się robi. straty japońskie (wg danych radzieckich): 61 tysięcy zabitych. W 1854 r. Jednakże Żukow potrafił wykorzystać swoją dobra passę: Moskwa zgodziła się na przysłanie dodatkowych oddziałów i nowego sprzętu. korpusu został zwolniony. Po 4 dniach walk wojska japońskie zostały okrążone. amerykański generał.5 tysiąca zabitych i rannych. W rejonie góry Bain-Cagan doszło do boju spotkaniowego. W terenie nie mamy ani jednego kilometra linii telefoniczno-telegraficznej. zadecydował o zwrocie na południe z zamiarem opanowania krajów zasobnych w surowce mineralne oraz odcięcia Chin od pomocy materiałowej państw zachodnich.] Tak jak McClellan. więcej dział. zapewne w wyniku dokładnego raportu. Także więcej samolotów. 20 sierpnia ruszyły do natarcia poprzedzonego nalotami 153 bombowców i blisko trzygodzinnym przygotowaniem artyleryjskim. Nigdy nie ma dość. podczas gdy one przygotowywały się do ataku. przesłanego przez Żukowa do Moskwy. Jednocześnie brak rozstrzygnięcia w Chinach. Na podstawie tych sygnałów przeciwnicy byli przekonani. maskowanie. że wojska radzieckie szykują się do obrony. artylerię i samoloty myśliwskie. w którym Japończycy stracili wszystkie czołgi. żeby to wszystko zorganizować? . Straty radzieckie i mongolskie w ciągu 3-miesięcznych walk wyniosły 18. 200 dział*. kandydował bezskutecznie na stanowisko prezydenta. rannych i wziętych do niewoli. lecz rejon wydarzeń bojowych nie jest przygotowany pod względem operacyjnym. Bitwa nad rzeką Chałchyn-goł była rzeczywiście powodem dumy Żukowa.zapytał Żukow. Ale Żukow nigdy nie przegrał bitwy. Na początku sierpnia wojska Żukowa liczyły 57 tysięcy żołnierzy. Zwolniony przez prezydenta Abrahama Lincolna za niewykorzystanie zwycięstwa nad konfederatami nad Antietam.Mamy zamiar wysłać odpowiednią ekipę po materiał budowlany i przystąpić do urządzania stanowiska dowodzenia. fałszywe depesze. gdzie japońskie dywizje nie potrafiły osiągnąć ostatecznego zwycięstwa. a po tygodniu zniszczone. armia liczyła 75 tysięcy żołnierzy. wyraźnie zdziwiony bezradnością człowieka. 600 samolotów. który lada moment miał poprowadzić swoje wojska do walki z bardzo groźnym wrogiem. większość artylerii i 10 tysięcy żołnierzy. zawsze chce więcej żołnierzy.

było oczywiste. wojska radzieckie rozpoczęły działania wojenne pod fałszywym pretekstem ostrzelania przez artylerię fińską nadgranicznych posterunków radzieckich. dysponujących niewielką przewagą w stosunku 6:5. jasne. przygotowywał generał Kiryłł Miereckow.. Być może Stalin zdał sobie sprawę. straty radzieckie wyniosły około 250 tysięcy zabitych. przypadły do gustu Stalinowi. gdy gra dobiegła końca. przełamały główną pozycję obrony na zachodnim odcinku linii Mannerheima. 2 tysiące czołgów i 2500 samolotów). świetnie dowodzone i wykorzystujące warunki terenowe i klimatyczne. ujawniła się z całą siłą w czasie wojny z Finlandią. 11 stycznia.łącznie 400 tysięcy żołnierzy wspieranych przez słabe lotnictwo. W wyniku działań wojennych wojska fińskie straciły 24 923 żołnierzy zabitych i około 35 tysięcy rannych. że atak “niebieskich” (czyli Niemców). szef Sztabu Generalnego. 2 stycznia 1941 r. że główną winę ponosi on sam (co Woroszyłow w chwili szczerości powiedział wprost: “Sam jesteś wszystkiemu winien. które nastąpiły w dowództwie Armii Czerwonej. W dyskusjach brał udział Żukow. Stalin wyjątkowo łagodnie obszedł się z tymi. logiczne. której założenia opracował generał Nikołaj Watutin. którzy ponosili bezpośrednią winę za ogromne straty i kompromitujący Armię Czerwoną przebieg walk z maleńką armią fińską. Dopiero na początku 1940 r. Być może jego wystąpienia. W nocy z 12 na 13 marca ogłoszono zawieszenie broni. a spotykając się z ostrymi docinkami Stalina. Mimo ogromnej dysproporcji sił (ZSRR . w czasie którego Żukow dowiedział się.doskonale przygotowane do obrony. Wyniszczyłeś stare kadry w wojsku. Było oczywiste. że Stalin w nim widział głównego winowajcę niepowodzenia “czerwonych” w grze wojennej. w maju 1940 r. W dalszym ciągu decyzje należały do ludzi niekompetentnych. jaką była Armia Czerwona. przełamały przednią pozycję wojsk fińskich we wschodniej i centralnej jej części i. w Moskwie rozpoczęła się wielka gra wojenna. szef Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego. Usunął ze stanowisk ludzi decydujących o sprawach armii: wierny Kliment Woroszyłow objął tytularne stanowisko przewodniczącego Komitetu Obrony oraz jednego z wiceprzewodniczących Rady Komisarzy Ludowych. Zabiłeś najlepszych generałów”). acz bezgranicznie oddanych Stalinowi. że do podboju Finlandii wystarczą wojska jego okręgu.. l korpus zmechanizowany. rannych i zaginionych. kontynuując ofensywę.27 dywizji piechoty. że “czerwoni” ponieśli druzgoczącą klęskę. Finlandia . Rozmowy na temat wyniku gry wojennej zakończyły się 13 stycznia.. To on zapewniał Stalina. 30 listopada 1939 r. Słabość ogromnej machiny. 3 brygady czołgów i około 800 samolotów. Plany agresji na ten kraj od lutego 1939 r. że Armia Czerwona stanowi siłę. też przyniosły sukces. Główny referent generał Kiryłł Miereckow.Armii Czerwonej) i spotkanie ze Stalinem. a 14 stycznia Żukow został . Zwycięstwa na Dalekim Wschodzie mogły utwierdzać Stalina w przekonaniu. przed którą ugięła się Japonia i która będzie mogła opanować Europę. Przewidywał. 13 stycznia na Kremlu rozpoczęła się dyskusja nad wnioskami wynikającymi z gry. Jednakże były to fałszywe dowody. dowódca Leningradzkiego Okręgu Wojskowego.14 dywizji piechoty. nie potrafił jasno formułować myśli. l dywizja kawalerii. coraz bardziej tracił grunt pod nogami. Jednakże zmiany. 800 samolotów i prawie 2300 czołgów. poważnie wzmocnione (w lutym liczyły 55 dywizji. bez broni pancernej i ciężkiej artylerii) wojska radzieckie zostały zatrzymane przez dywizje fińskie . licząca w owym okresie 5 milionów żołnierzy. choć ograniczały się do niewielkich potyczek. Działania w Polsce we wrześniu 1939 r. nastąpi na froncie ciągnącym się od Bałtyku do Polesia. l brygada kawalerii . że został mianowany dowódcą największego Kijowskiego Specjalnego Okręgu Wojskowego. był wyraźnie zmieszany. niczego w rzeczywistości nie przeobraziły.

a już zupełnie nie potrafił zapanować nad tak wielką formacją. w charakterze przedstawiciela Kwatery Głównej Naczelnego Dowództwa.Biuro Polityczne postanowiło zwolnić Miereckowa ze stanowiska szefa Sztabu Generalnego i na to miejsce wyznaczyć was.00.Nasi dowódcy Frontów nie mają dostatecznego doświadczenia w kierowaniu działaniami bojowymi wojsk i najwidoczniej są trochę zdetonowani. Awans zawdzięczał wyjątkowo służalczej postawie w latach wielkiej czystki. że wzbraniał się przed tą funkcją. o której wszyscy wiedzieli. Do Frontu Zachodniego wyślemy marszałka Szaposznikowa i marszałka Kulika. co zadecydowało o . z setkami tysięcy żołnierzy. choć dla wszystkich było oczywiste.powtórzył Stalin. a wśród dowódców okręgów jedynie Żukow wydawał się najbardziej odpowiedni. Dotkliwą klęskę w pierwszych dniach wojny uznał za wynik spisku najwyższych oficerów. Kiryłł Kirponos. Resztę osiągnął dzięki niezwykłej pracowitości i doskonałemu zorganizowaniu. 22 czerwca 1941 r.A jeśli się okaże.Stalin zakończył rozmowę. gdzie był komendantem.Dogadaliśmy się więc! Jutro ukaże się uchwała Komitetu Centralnego . będę prosił o przeniesienie z powrotem do służby liniowej. a następnie razem z Chruszczowem udać się do sztabu Frontu w Tarnopolu. Nie nadawał się do papierkowej roboty. że nadszedł czas straszliwej zapłaty za jego działania w latach 1937-1938. Biuro Polityczne postanowiło wysłać was do Frontu PołudniowoZachodniego. zgłosił się na wojnę z Finlandią i oddano mu dowodzenie 70. co przyznawało wielu jego przyjaciół. że wycofują swoje jednostki lub poddają je. . aby otworzyć niemieckim wojskom drogę do Moskwy.Biuro Polityczne postanowiło wyznaczyć właśnie was . Żukow niewiele mógł zdziałać. Żukow rozpoczął pracę jako szef Sztabu Generalnego. Jednakże nie poddał się. Jednakże żadne argumenty nie mogły wpłynąć na zmianę decyzji Stalina. ze szczególną zaciekłością tropił “wrogów ludu” w szkole piechoty w Kazaniu. dając im nieograniczone uprawnienia. ledwie radził sobie z dywizją liczącą kilkanaście tysięcy żołnierzy. Nie potrafię być szefem Sztabu Generalnego . l lutego 1941 r. śmiertelnie go nudziło. Wezwałem ich do siebie i wydałem im odpowiednie wytyczne. . Żukow był wyraźnie zaskoczony. Stalin nie chciał zrozumieć. Szczęśliwy traf chciał. że dowódcy Frontów zdradzili go. Miał jednak rację. o godzinie 13. Musicie polecieć natychmiast do Kijowa. Uważał. Czystka objęła również oficerów sztabowych i trudno było znaleźć odpowiedniego kandydata: absolwenci Akademii Sztabu Generalnego nie mieli niezbędnego doświadczenia i wymaganych stopni. gdy bojąc się o własną skórę (jego szwagier Jan Piątkowski mieszkał na stałe w Polsce). że dalsze wzbranianie się przed objęciem nowego stanowiska mogło stać się dla Żukowa niebezpieczne. wymawiając słowo “postanowiło” z takim naciskiem. Zawsze byłem liniowcem. Powiedział tylko: . Niedługo jednak piastował stanowisko szefa Sztabu Generalnego. Nie spodziewał się takiej decyzji. że nie jestem dobrym szefem Sztabu Generalnego. To usuwało wiele przeszkód i powstrzymywało wrogów. że jednostka ta jako pierwsza wkroczyła do Wyborga. administrowanie.usiłował się bronić.Nigdy nie pracowałem w sztabach. . dywizją piechoty. Już pierwszego dnia wojny. . dowodzący Frontem Południowo-Zachodnim. że dni Miereckowa są policzone. jaką był front. był miernym dowódcą. Chroniła go sympatia Stalina. Stalin zatelefonował do niego: . W 1940 r. Dlatego zdecydował się wysyłać zaufanych ludzi na najbardziej zagrożone odcinki.wezwany na Kreml.

Przyda się jeszcze”. Żukow niewiele mógł pomóc Kirponosowi. po krótkim procesie. Nad kadrą dowódczą zawisła nowa groźba czystek i to w czasie. a niekiedy bardzo pożądana w warunkach nowoczesnej wojny. gdyż Stalin zdecydował się tylko pozbawić go dowodzenia frontem i nie postawił przed sądem. gdy wojska niemieckie parły na Moskwę. że takimi sposobami niczego się nie poprawi i nikogo nie podniesie na duchu.. który chciał ratować sytuację. postanowił pomścić śmierć marszałka i otworzyć front przed wojskami niemieckimi. przejmował bezpośrednie kierowanie wojskiem. przybyli ludzie zdecydowani wykazać. a więc 3 dni po przybyciu do Tarnopola. Do dowódcy Frontu Zachodniego. Było oczywiste. został rozstrzelany wraz z 3 innymi generałami. który powoli dochodził do siebie po szoku. Każda klęska czy nawet rozkaz odwrotu. że oto rozstrzelano (. że spadnie głowa Koniewa. Kirponos miał jednak szczęście. niż oddawać w ręce NKWD i niszczyć. W ten sposób Żukow uratował Koniewa. 8 sierpnia utworzono Kwaterę Główną Najwyższego Naczelnego Dowództwa (było to kolejne przekształcenie utworzonej 23 czerwca Kwatery Głównej Naczelnego Dowództwa Sił Zbrojnych). co się dzieje z Pawłowem. co umożliwiło Niemcom okrążenie głównych sił. Prowadząc wojska Frontu Południowo-Zachodniego do walki.. był Józef Stalin. nie potrafił skoordynować działań dwóch wielkich frontów. jakim było totalne załamanie polityki sojuszu z Niemcami. Stalin jednak nie chciał ruszać przyjaciela z lat wojny domowej. to człowiek mądry. Generał Pawłów. Okazją do tego stała się sprawa generała Iwana Koniewa. że członek Rady Wojennej Frontu.dalszej karierze Kirponosa: odznaczenia. Tym bardziej że już 26 czerwca. oraz jego najbliższych współpracowników. zbyt długo zwlekał z wydaniem rozkazu odwrotu. dowodząc Kierunkiem Południowo-Zachodnim.. Marszałek Szaposznikow zachorował. (. . zadzwonił Stalin: . jak bardzo przydają się Stalinowi w tropieniu zdrajców. Prawdopodobnie ta sprawa miała ważne następstwa: Koniew sprawdził się w czasie bitwy moskiewskiej i zapewne wówczas Stalin doszedł do wniosku. Co prawda podobną odpowiedzialnością można było obarczyć marszałka Siemiona Budionnego. że lepiej nagradzać swoją kadrę. frontowca. że Stalin wysłał do niego Żukowa. Szaposznikow. Stalin potrafił docenić przymioty charakteru i umysłu generała Żukowa. uważane były za zdradę ojczyny. Czy możecie natychmiast wrócić do Moskwy? Stalin. aż do końca wojny. stanął na czele Komitetu Obrony Państwa. korkom Waszugin. popełnił tak wiele kardynalnych błędów.) A Koniew to nie Pawłów. wnioskował o jego natychmiastowe zwolnienie. który ponosił bezsprzeczną winę za załamanie frontu pod Wiaźmą i otwarcie Niemcom drogi do Moskwy. I wówczas Żukow wstawił się za nim. Mechlis. że jako uczestnik spisku Tuchaczewskiego w 1937 r. a za to groziła śmierć. Nie sposób dociec.) Pawłowa i co to dało? Nic. Powiedział Stalinowi. który bez wątpienia wydałby wyrok śmierci. Polegał na nim całkowicie i od pierwszych dni wojny wykorzystywał jako strażaka do gaszenia największych pożarów. Jego najbliższym współpracownikiem został Gieorgij Żukow.. który. Najwyższym naczelnym dowódcą. po dwóch dniach tortur przyznał. awans do stopnia generała pułkownika i stanowisko dowódcy Leningradzkiego oraz Kijowskiego Okręgu Wojskowego. Nieprzyjaciel znalazł się pod Mińskiem. Byli to: Woroszyłow. Może to wywołać natomiast negatywne odczucia w wojsku. Bez wątpienia wielką zasługą Żukowa było nakłonienie Stalina do wstrzymania krwawej rozprawy z frontowymi dowódcami. Nie ma wieści o marszałku Kuliku. rzecz normalna. 22 lipca. aresztowany 4 lipca.Na Froncie Zachodnim powstała trudna sytuacja. “Przypomniałem mu. Mieli z góry upatrzone ofiary: dowódcę Frontu. 30 czerwca 1941 r. generała Dmitrija Pawłowa.

Na swoim miejscu możecie pozostawić kogokolwiek. Po kilku minutach Żukow usłyszał głos Naczelnego Wodza: . 5 października Żukowa wezwano do telefonu. Potem powrócił do Leningradu. choćby Chozina. Kierował obroną w okresie najsilniejszych niemieckich ataków. W Moskwie brał udział w organizowaniu obrony stolicy. Frontu Białoruskiego przeszedł przez polskie ziemie i stanął nad Odrą. . koordynował działania Frontów w czasie największej bitwy pancernej świata pod Kurskiem. Telegrafista Kwatery Głównej informował: .Będzie mówił towarzysz Stalin. Tam koordynował działania Frontów w czasie wielkiej bitwy stalingradzkiej. miasta. Żukow poleciał do Leningradu. Stalin skierował go do Stalingradu. dowodził operacjami na Białorusi i Ukrainie i wreszcie na czele wojsk l. co załamało niemiecką “wojnę błyskawiczną”. jedna z wielu w wojennej karierze generała. czyli do października 1941 r.Dobrze. tuż po awansowaniu Żukowa na zastępcę Naczelnego Wodza.Chcę wam zadać tylko jedno pytanie: czy moglibyście wsiąść do samolotu i natychmiast przylecieć do Moskwy? Ponieważ wytworzyła się złożona sytuacja na lewym skrzydle Frontu Odwodowego w rejonie Juchimowa. Zaczynała się nowa karta.. W połowie 1942 r. . a następnie wielkiej kontrofensywy. aby nadzorować działania wojsk przystępujących do deblokady miasta. jutro oczekujemy was w Moskwie. gdzie wojska niemieckie przecięły ostatnią linię komunikacyjną i zablokowały miasto.10 września 1941 r. . marząc aby jemu Stalin przydzielił zadanie zdobycia stolicy III Rzeszy i zakończenia II wojny światowej. które ze względu na położenie oraz rozwinięty przemysł zbrojeniowy miało ogromne znaczenie dla gospodarki wojennej Związku Radzieckiego.Proszę o zgodę na wylot wczesnym rankiem 6 października. przeto Kwatera Główna chciałaby zasięgnąć waszej opinii. w wyniku której wojska niemieckie zostały odrzucone o 150 kilometrów na zachód.

spokojnie powiedział Żukow i odwrócił się do okna.Nie. .29 marca. w ostatnich dniach .powiedział Stalin.oficer.wyjaśnił oficer. ale Żukow nie miał wątpliwości. tak .. a przez kilka poprzednich nocy niewiele spał. Uścisnął mu rękę i krążąc po pokoju.Żukow czy Koniew Wiosenny świt blado oświetlał podmoskiewskie pola. . co wydawało mu się bardzo krótkim terminem. aby nie trzeba było zmieniać podwozi wagonów.Tak. Pogoda była fatalna.A jednocześnie na wszystkich ważniejszych kierunkach naszego natarcia Niemcy umacniają swoje zgrupowania. który usiadł na przednim siedzeniu. .Na froncie. . paliwa. gdzie pilot wyłączył silniki. czas płynie inaczej . że lot mieliście spokojny . lecz nie przypuszczał jak bardzo wcześnie. zasalutował i otworzył tylne drzwi. synu. . Co prawda. W drzwiach kabiny pasażerskiej stanął niski krępy oficer w długim płaszczu. .Ja pytam o dzień. Znał te dane. obok kierowcy. Wiele dywizji liczyło od 3 do 4 tysięcy żołnierzy zamiast od 10 do 12 tysięcy. odpowiadając na pozdrowienie oficera.. Lot z jego kwatery nad Odrą trwał 7 godzin. że chodziło o ostateczne opracowanie planu uderzenia na Berlin. Przewidywał. Jedziemy prosto do Naczelnego Wodza? . ale mimo najsprawniejszej organizacji przygotowanie wojsk musiało zająć wiele tygodni. towarzyszu marszałku.Jaki mamy czas? Oficer spojrzał na zegarek. . że Stalin będzie chciał rozpocząć operację berlińską jak najwcześniej. żywności. .Front niemiecki na zachodzie ostatecznie się załamał i prawdopodobnie hitlerowcy nie zamierzają przedsięwziąć żadnych kroków w celu zatrzymania natarcia wojsk alianckich .marszałek Gieorgij Żukow podniósł rękę do daszka czapki. . że walki o Berlin będą bardzo ciężkie. który wysiadł z samochodu. Żukow podszedł do długiego stołu przy ścianie naprzeciw okien. Frontu Białoruskiego. Samolot zjechał z betonowego pasa i kołysząc się na nierównościach murawy.15.. którym dowodził. Oto mapa. straciły wiele krwi podczas walk w Polsce. Zaczekał. a to wymagało czasu. gdy ciemnozielona dakota zatoczyła krąg nad lotniskiem i zniżyła się do lądowania.Faszyści już nie latają po zmroku. Według ocen radzieckich na zachodzie Europy Niemcy mieli 60 dywizji. Jednakże po klęsce w Ardenach. gdy późnym wieczorem Żukow wszedł do jego gabinetu. Rozkaz wzywający go do Moskwy nie wyjaśniał celu podróży. Żukow zdawał sobie sprawę. Gieorgiju Konstantynowiczu.odpowiedział nieco zdziwiony żołnierz.Mam nadzieję.6. zapoznajcie się z ostatnimi danymi dotyczącymi wojsk niemieckich. przejechał w stronę baraków na krańcu lotniska. Armie 1. . Wolał w takim stanie nie stawiać się przed Naczelnym Wodzem. że nie mógł oka zmrużyć. samolotem trzęsło i rzucało tak. gdyż linie komunikacyjne wydłużyły się nadmiernie. na obszarze Polski poszerzano rozstaw torów. Żukow odetchnął z ulgą. aż podjedzie samochód i wtedy zszedł po drabince wysuniętej z kadłuba na trawę lotniska. towarzysz Stalin oczekuje was w późnych godzinach popołudniowych .. Nie było wątpliwości. Należało dowieźć posiłki i zmagazynować setki tysięcy ton amunicji. mówił dalej: . że operacja rozpocznie się na początku maja.

a przez te dwa dni popracujcie z Żukowem nad planem ogólnym.. Stalin słusznie się obawiał. . gdyż trudno było sobie wyobrazić. amunicji i odwodów. że informacja o braku gotowości do akcji 2. Żukow bardzo sprytnie skonstruował odpowiedź na pytanie Stalina.spytał Stalin.Kiedy nasze wojska będą gotowe do natarcia? . . Lotnictwo anglo-amerykańskie panowało w powietrzu i mogło paraliżować ruchy pancernych kolumn.1944 r. szefa Sztabu Generalnego. Jednakże te zabiegi nie zrobiły na Stalinie żadnego wrażenia. Co? Chwilę potem Stalin odpowiedział na to pytanie. Front Białoruski może rozpocząć natarcie najpóźniej za dwa tygodnie .podał Żukowowi. nie czekając na Rokossowskiego. ale oceniając. które miały jeszcze paliwo. 2. że wojska brytyjskie i amerykańskie mogą dojść do Berlina.zapytał Stalin. Nie czekał jednak na odpowiedź. . Przedstawił pełną gotowość frontu. zatrzyma się tam do połowy kwietnia i nie będzie w stanie rozpocząć natarcia z rubieży Odry jednocześnie z 1.trzeba będzie zaczynać operację.Zadzwońcie do Koniewa i każcie mu przybyć l kwietnia do Kwatery Głównej z planem operacji 1. . Grupy Armii. co skłoniło Stalina do gwałtownego przyśpieszenia operacji berlińskiej. że l. jednoznacznie wskazywały. Front Ukraiński zapewne również będzie gotów w tym samym terminie. Żukow patrzył bez słowa na Stalina. generała Dwighta Eisenhowera. . Stalin właściwie oceniał sytuację.1. Podszedł do stojącego przy oknie biurka i spod sterty papierów wydobył kartkę. dowódca 21. postawił w bardzo trudnej sytuacji marszałka Iwana Koniewa dowodzącego tym frontem. Front Ukraiński będzie gotów do natarcia w tym samym terminie. Frontu Białoruskiego marszałka Konstantego Rokossowskiego. Żukow liczył na to. .Przypuszczam.meldował Żukow. zanim dotrą tam Rosjanie. ale Churchill jest zdolny do wszystkiego. Wiedział. Alianci zaś mogli rzucić do boju 80 pełnowartościowych dywizji. Frontu Ukraińskiego. Mówił dalej: . nie taił chęci zakończenia wojny w stolicy III Rzeszy... Plany operacji opracowane przez naczelnego dowódcę wojsk sojuszniczych. Natomiast brytyjski marszałek Bernard Law Montgomery.No cóż . życzliwego obcokrajowca”. skłoni Stalina do opóźnienia operacji. Brakowało im paliwa.powiedział spokojnie . który miał uderzać na prawym skrzydle. Frontem Białoruskim i 1. Amerykanie byli zdecydowani przestrzegać porozumień. co bardzo odpowiadało premierowi Winstonowi Churchillowi. Jeśli spóźni się o kilka dni. który donosił o rozmowach najwyższych hitlerowskich oficerów z przedstawicielami aliantów na temat możliwości kapitulacji wojsk niemieckich na zachodzie i otwarcia drogi do Berlina. pozostawiając odsłonięte skrzydło północne. Front Białoruski. Frontem Ukraińskim. gdy Żukow odłożył kartkę. jednostki te nie przedstawiały już większej wartości bojowej. że nie zamierza uderzyć na Berlin. . . bieda niewielka. że Roosevelt nie naruszy porozumień jałtańskich. Stalin wezwał generała Aleksieja Antonowa. że dwa fronty uderzą w centrum i na południu. według wszelkich danych. gdy Żukow wyprostował się po przestudiowaniu map. do czego zmierzał: uprzedzić za wszelką cenę aliantów! Musiało stać się coś nadzwyczajnego. którym dowodził. Była to informacja od “pewnego.1. w związku z ostateczną likwidacją nieprzyjaciela w rejonie Gdańska i Gdyni. gdyż on potrzebował więcej czasu na przygotowanie swoich wojsk. w tym 23 dywizje pancerne.No i co powiecie? . .Przeczytajcie to.

po której miała przestać istnieć III Rzesza. 2 armie pancerne. frontu Żukowa . Natarcie miała poprzedzić nawała ogniowa 11 tysięcy dział. prowadzona przez 30 minut. . Front Ukraiński [tj. Żukow zgodził się skwapliwie.Musimy coś zjeść.W razie stawiania przez nieprzyjaciela zaciętego oporu na wschodnich podejściach do Berlina i ewentualnego zahamowania natarcia l. Żukow zdecydował się skierować do głównego uderzenia 4 armie ogólnowojskowe. operacja. Kreśląc na mapie linię rozgraniczenia frontów Koniewa i Żukowa. który zakończył II wojnę światową w Europie. 3 kwietnia obydwaj przedstawili plany. Stalin zaakceptował plany przedstawione przez dowódców. lęk towarzyszący spotkaniom ze Stalinem.BW]. Byłoby to najpiękniejsze ukoronowanie życia żołnierza. l kwietania Koniew przybył na Kreml. jak bardzo zależy mu na dojściu do Berlina. odpowiadając na pytanie o to. ale rozpaczliwie potrzebował uzupełnień. czy będzie musiał przegrupować wojska wszelkie niezbędne kroki zostaną podjęte.zaproponował Antonow. Już podczas pierwszego spotkania wyjawił. doprowadził ją tylko do miejscowości Lubben. ale nie zamierzał dawać Żukowowi uprzywilejowanej pozycji. że rzuci do walki 3 armie ogólnowojskowe i 2 dywizje pancerne .Towarzyszu Stalin . Stalin wyznaczył dowódcom frontów bardzo krótki termin: 48 godzin na przygotowanie planów zdobycia Berlina. jakim była świadomość. Tego samego dnia wieczorem obydwaj dowódcy pojechali na lotnisko. . Opuszczało go napięcie. Front Białoruski wysyłał do walki 768 100 żołnierzy. Koniew dysponował mniejszymi siłami: przewidywał.mówił. Przegrupujemy się na czas. Łącznie z siłami drugiego rzutu 1. Frontu Białoruskiego [tj. człowiek. skąd polecieli do swoich kwater.BW] ma być gotów do wykonania uderzenia armiami pancernymi na Berlin od południa. położonej około 60 kilometrów na południowy wschód od Berlina. l.511 700 żołnierzy. Powiedział przy tym: . że za kilkanaście dni będzie musiał poprowadzić swoje wojska do szturmu na Berlin. Rozpoczynała się najważniejsza operacja II wojny światowej w Europie. że to on zapisze się w historii świata jako zdobywca Berlina. . by zdobyć Berlin. ale wzbierało uczucie ogromnego ciężaru.Obydwaj oficerowie zasalutowali i wyszli z gabinetu Stalina. front Koniewa . zanim się zabierzemy do pracy . Z drugiej strony marzył.

jaką czuł do tego oficera. starego doświadczonego oficera. doszedł do wniosku.. Żeby zwiększyć efekt. Potem wszystko już zlało się w jeden nieustający huk. który w styczniu 1942 r.Daleko jeszcze do Czujkowa? . aby radzieckie działa niszczyły puste transzeje i okopy. Tam artylerzyści z otwartymi ustami. I dlatego.00 pozostały jeszcze 3 minuty. Natychmiast rozkazał generałowi Theodorowi Busse. Na niewielkim odcinku frontu zgromadzono 1150 czołgów i dział pancernych i 14 628 dział i moździerzy oraz 1531 wyrzutni rakietowych. wzniecona eksplozjami. w które Rosjanie wycelowali działa. Zadecydował. kurz. dowodził 4. jak w gorączce ładowali . gdy żołnierze nieprzyjaciela są najmniej przygotowani do odparcia ataku i najłatwiej dają się zaskoczyć. z uznaniem przyglądając się wyczynom młodego kierowcy. a po chwili dał się słyszeć głuchy i długotrwały grzmot.Warto by go zatrzymać. Ogniowa burza miała oszołomić nieprzyjaciela. Przycichło na moment. dowodzącemu 9. ogarniała lasy i wsie z prędkością biegnącego człowieka. Do godziny 3. . Fala pożarów.Ale wkrótce powinniśmy wyjechać na asfalt. gdy Żukow i towarzyszący mu członek rady wojennej Frontu generał Tielegin wyszli z ziemianki. dotarło do radzieckich okopów. Po drugiej stronie Odry stały wojska Grupy Armii “Wisła” dowodzone przez generała pułkownika Gottarda Heinriciego. armii gwardii generała Czujkowa.Ostatnia Bitwa Światło wydobywające się ze szczelin osłon reflektorów ledwo oświetlało leśną drogę. Heinrici wycofywał swoich żołnierzy na drugą linię. oszołomieni dymem prochowym i hukiem wystrzałów. zmusić oddziały przygotowane do obrony do dalekiego odwrotu. aby wycofał swoich żołnierzy na drugą linię obrony. popiół i płonące szmaty. Za kilkanaście minut powinni dotrzeć do punktu obserwacyjnego dowódcy 8. Planowano. Jasność. jakby rozświetlone wiosenną burzą. . były puste. analizując w swojej kwaterze w Schónewalde raporty wywiadu. gdzie pili herbatę. armią.odpowiedział kierowca. zamieniła się w czerwoną łunę. zniszczyć jego linie obronne. że wojska radzieckie rozpoczną szturm następnego dnia we wczesnych godzinach porannych. Żukow zaplanował zastosowanie jeszcze jednego. że pierwszego dnia walk wystrzelą 1. z kocią zręcznością wymijał największe rozpadliny. ceniąc dowcip i zdrowy rozsądek generała. Jednakże kierowca jeepa. którą rozświetlały wybuchające pociski. Punktualnie o 3. Będzie szybciej. gdy Rosjanie szykowali się do natarcia. Dobrze poznał rosyjską technikę ataku. niosące swąd spalenizny. towarzyszu marszałku .Około 5 kilometrów. Doświadczenie podpowiadało mu. że jest to czas najlepszy. W nocy z 15 na 16 kwietnia transzeje i okopy. Po kilkunastu minutach gorące powietrze. nie odwracając wzroku od niebezpiecznej drogi. i skierowali się na punkt obserwacyjny. że atak rozpocznie się o godzinie 3. że nawała ogniowa zmiecie stanowiska obrony. nazywał to “biciem w pusty worek”. Żukow przełamał początkową niechęć.. i chętnie przebywał w jego towarzystwie.zapytał. Liczył. trzęsącego się niemiłosiernie na wybojach. piasek. niekonwencjonalnego środka. dając sygnał do rozpoczęcia przygotowania artyleryjskiego. 15 kwietnia. Wnet niebo rozbłysło.00. Żukow odsłonił rękaw munduru i spojrzał na zegarek.pomyślał Żukow.00 wysoko poszybowały trzy zielone rakiety. gdy będę w Berlinie . . aż nowy błysk rozświetlił ciemności. . armią pod Moskwą.2 miliona pocisków.

7 maja zatelefonował do marszałka. czy dłużej. Ogrom środków. znaczy? Dlaczego twoje oddziały ugrzęzły?! . który dobrze znał Berlin. Żukow patrzył z dumą na to widowisko. . Jemu przypadła najwyższa nagroda. które bardzo niepokoiły Żukowa.spokojnie odpowiedział Czujkow . dawał pewność. wyruszyli w stronę Reichstagu. Brak aktywności nieprzyjaciela uznawał za wynik celnego ognia. Po półgodzinnej kanonadzie na niebie rozpaliły się tysiące różnokolorowych rakiet. do diabła. . gdy tylko ten zameldował o skuteczności niemieckiej obrony. czyje wojska pierwsze dojdą do punktu uznanego za centrum Berlina: do Reichstagu. Teraz aktualne stało się pytanie. czy zostaliśmy przygwożdżeni na krócej. 3. nie mógł dopuścić do tego. Ofensywa już zwyciężyła. zbierały straszne żniwo wśród nacierających wozów.Co to. Ale dla Żukowa największe znaczenie miało zdobycie Berlina. Linia podziału między wojskami Żukowa i Koniewa biegła zaledwie w odległości 200 metrów na zachód od Reichstagu. Rankiem 3 maja marszałek w towarzystwie kilku oficerów. który służył przez całą wojnę w najtrudniejszych miejscach wielkiego frontu. Obrona niemiecka stężała i na chwilę nas zatrzymali. które wyrwały się z okopów i podążały ku niemieckim liniom obronnym. Obydwaj konkurenci mieli równe szansę. dlatego też akt kapitulacji musi być . oślepieni światłem reflektorów nie będą już mieli sił. ale ostateczną decyzję podjął Stalin. prowadzeni przez syna Wilhelma Piecka Arthura. Niezwykle skuteczne armaty kał. że tamten miał rację. W rozkazie nr 11 074. że się pomylił. Nad linią frontu rozbłysły jasnoniebieskie smugi. Rybałkowa zdobyła Zossen i w błyskawicznym tempie zbliżała się do Berlina. To 140 reflektorów lotniczych. aby oprzeć się pancernemu walcowi. . Zbliżające się do nich radzieckie czołgi wytracały impet na świetnie przygotowanych stanowiskach dział przeciwpancernych. pewny.Żukow wrzasnął na generała Czujkowa. Tylko pierwszego dnia radzieckie armaty wystrzeliły 2450 wagonów pocisków. Stamtąd nie padł ani jeden strzał. Żukow był zadowolony. który znalazł się w strefie wojsk Żukowa. oświetlało stronę nieprzyjacielskich okopów. Samoloty wykonały 6550 nalotów. powróciły na wysunięte stanowiska. armia pancerna gwardii generała P. Żukow wiedział. Stalin dał mu satysfakcję dojścia do miejsca. które zgromadzono do tej operacji.powiedział. Koniew odnosił sukcesy. On. 88 mm. a nie sojusznicy.nie ma znaczenia. niszczyciele czołgów i żołnierze z panzerfaustami.pociski i wysyłali je w stronę niemieckich stanowisk. podzielił Berlin między dwa fronty.Dzisiaj w mieście Reims Niemcy podpisali akt bezwarunkowej kapitulacji . które rozżarzały się z sekundy na sekundę. Towarzyszu marszałku . że wcześniej czy później obrona niemiecka zostanie przełamana. ustawionych w odstępach 200-metrowych. który ruszył w stronę Wzgórz Seelowskich. z których niewielu mogło przeżyć straszliwą nawałę radzieckiej artylerii. który zniszczył stanowiska obronne i wypłoszył ich załogi. by czerwoną flagę zatknęli żołnierze innego dowódcy! 18 kwietnia obrona na Wzgórzach Seelowskich została przełamana. Tempo natarcia zaczęło słabnąć. o którym Żukow marzył. że niemieccy żołnierze. I wtedy stało się coś dziwnego.Główny ciężar wojny dźwigał na swych barkach naród radziecki. zanim zrobi to Koniew. Niemieckie oddziały bezpiecznie schowane przed pociskami w okopach drugiej linii. Tymczasem na południu. wydanym 23 kwietnia. gdzie niemiecka obrona była słabsza. W jaskrawym blasku znikały sylwetki żołnierzy i czołgów. Jednakże pierwsze godziny walki przekonały go. Kilka dni później pozwolił mu zakończyć wojnę w Europie.

Woleli zrobić dobrą minę do złej gry i uznać dokument z Reims za “wstępny protokół”. Generał Susłoparow zostanie odwołany do Moskwy i surowo ukarany. Reprezentowanie radzieckiego Naczelnego Dowództwa powierza się wam. Otwarcie ceremonii podpisania aktu kapitulacji przypadło marszałkowi Żukowowi. przygotowania były zaawansowane tak dalece. Stalinowi udało się jedynie wytargować od sojuszników uznanie aktu z Reims za prowizorium kapitulacyjne i zgodę na podpisanie właściwego aktu 8 maja w Berlinie. Wbrew tej zapowiedzi Susłoparow. Woronowa. Prezydent Truman stwierdził 8 maja w liście do ambasadora Andrieja Gromyki: Proszę Pana o powiadomienie marszałka Stalina. że walki jeszcze trwają. Wojna w Europie została ostatecznie zakończona. gdyż zabicie go. będzie dla mnie niemożliwe”. Stalin. Opóźnienie wynikało z trudności. . Ze strony aliantów zachodnich podpis złożył szef sztabu głównodowodzącego wojskami alianckimi generał Walter Bedell Smith. że rozpatrzenie sprawy przesunięcia terminu ogłoszenia przeze mnie wiadomości o kapitulacji Niemiec okazało się niemożliwe.podpisany w obecności naczelnych dowództw wszystkich krajów koalicji antyhitlerowskiej.Nie zadbaliście o właściwą edukację swoich ludzi.mówił Stalin w rozmowie telefonicznej z Żukowem. Jednakże cofnąć biegu wydarzeń już się nie dało. gdy list dotarł do mnie. Ceremonia w Reims we Francji dotknęła Stalina do żywego.00. W dokumencie przewidywano zakończenie działań wojennych 8 maja o godzinie 21. uratował życie. Stalin zaprotestował. a także Naczelnego Dowództwa Wojsk Sojuszniczych. zaproponował złożenie takiego oświadczenia 9 maja.01. . a pozbawionych łączności z kwaterą główną. by 8 maja szefowie rządów złożyli oświadczenie o zwycięstwie nad Niemcami. Jednakże. Z Flensburga dowieziono byłego szefa Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu feldmarszałka Wilhelma Keitla. że jego pismo do mnie doszło do Białego Domu dzisiaj w nocy o godzinie 1. Churchill odpowiedział pierwszy: “Odroczenie mojego oświadczenia o 24 godziny. 8 maja o godzinie 23. na wieść o zakończeniu wojny w Reims. Stumpffa. . a ze strony radzieckiej generał major Iwan Susłoparow.Któż to jest ten “słynny” generał artylerii Iwan Susłoparow? Nie czekał jednak na odpowiedź. naczelnego dowódcę marynarki wojennej admirała Hansa Friedeburga i generała pułkownika lotnictwa F. Przerwał bełkoczącemu Woronowowi. Premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill i prezydent USA Harry Truman na wieść o podpisaniu kapitulacji w Reims zaproponowali. że podpisanie aktu w Reims będzie traktowane jako wstępny protokół kapitulacji. amerykański generał Carl Spaat. a nie w obecności przedstawicieli Naczelnego Dowództwa Wojsk Sojuszniczych. stawiłoby Rosjan w niezręcznej sytuacji. które napotykało dowództwo wojsk niemieckich w przekazaniu decyzji o kapitulacji do oddziałów rozrzuconych w Niemczech. jak Pan proponuje. de Lattre de Tassigny. Jutro do Berlina przybędą przedstawiciele Naczelnego Dowództwa Niemiec. Argumentując. zatelefonował do szefa sztabu artylerii generała N.Umówiliśmy się z sojusznikami . . Tam 7 maja w nocy o godzinie 1. francuski generał Jean M.45 do gmachu szkoły saperów w berlińskiej dzielnicy Karlshorst przybyli przedstawiciele aliantów: brytyjski marszałek lotnictwa Arthur Tedder.41 generał Alfred Jodl podpisał akt bezwarunkowej kapitulacji. choć rzeczywiście odwołany do Moskwy.

. który bardzo serdecznie powitał amerykańskich gości i ruchem ręki przywołał Żukowa trzymającego się o kilka kroków z tyłu. panie ambasadorze. Rokossowski. Jego nazwisko jest związane z licznymi wielkimi zwycięstwami Armii Czerwonej. wzdłuż długiego szpaleru ludzi wiwatujących na jego cześć. ale nikt nie zwrócił na ten drobiazg uwagi. Obok niego postępował ambasador Averell Harriman. którą prowadziłem ze Stalinem. Skupiał w swoim ręku niemalże dyktatorską władzę. Eisenhower wyciągał błędne wnioski. . uśmiechając się nieśmiało. 20 tysięcy ludzi owacyjnie witało amerykańskiego generała. że jeżeli zechciałby pan przyjść. Nic nie zapowiadało niebezpieczeństwa. Tuż za nim stał uśmiechnięty Żukow. był w Moskwie wyjątkowo upalny.Nigdy w historii Związku Radzieckiego nie zapraszano obcokrajowca na główną trybunę . Timoszenko i inni. naczelnym dowódcą radzieckich wojsk okupacyjnych i szefem lokalnej administracji.Eisenhower zwrócił się do Harrimana i generała Johna Deane’a. że Żukow jest bliskim współpracownikiem Stalina. Ambasador Harriman nachylił się do ucha Eisenhowera: . na pierwszej stronie “Krasnoj Zwiezdy” zamieszczono wielką fotografię Stalina w mundurze. gdy podszedł do nich generał Antonow. śpieszący na wielką paradę z okazji Narodowego Dnia Sportu.powiedział wyraźnie zdziwiony.zwrócił się do Eisenhowera. . że dni radzieckiego marszałka są policzone. choć prasa niewiele miejsca poświęcała jego pobytowi w Moskwie. A jednak moskwianie oczekiwali na tego człowieka będącego dla nich legendą. Z tego też względu marszałek Żukow. Co prawda speszył go trochę widok generała Dwighta Eisenhowera. któremu przypadła rola gospodarza podczas pobytu amerykańskiego generała w Związku Radzieckim.Wobec tego. . l stycznia 1946 r. gdyż opierał się na czysto zewnętrznych oznakach: Żukow był członkiem Sojuszniczej Rady Kontroli Niemiec.zanotował w pamiętniku Eisenhower. Tytuł głosił: Ludzie radzieccy z radością i entuzjazmem wysuwają swoich najlepszych synów na kandydatów na posłów do Rady Najwyższej ZSRR. a obydwaj zwracali się do siebie w sposób zażyły i serdeczny. . jeżeli chciałby pan ich przyprowadzić. a po drugiej stronie Woroszyłow.Krotki czas chwały Niedzielny poranek 12 sierpnia 1945 r. a informacja o udziale w odświętnej paradzie podana została w mało widocznym miejscu na kolumnach stołecznych gazet. Poniżej zamieszczono przemówienie inżyniera z zakładów optycznych: Ludzie radzieccy doskonale znają sławnego przywódcę marszałka Gieorgija Konstantynowicza Żukowa.Żukow uczestniczył w każdej rozmowie.Generalissimus zaprasza pana na główną trybunę . Budionny. Do głowy mu nie przychodziło. Było to dla mnie bardzo sympatyczne ze względu na wiarę w przyjaźń i współpracę z marszałkiem Żukowem. Marszałek Żukow był ewidentnie wielkim faworytem Generalissimusa . który wszedł na plac Czerwony w polowym mundurze.Generalissimus powiedział.chodźmy. Weszli na podwyższenie tuż obok głównej trybuny na placu Czerwonym. zdecydował się założyć biały mundur. Po kilku minutach stanęli obok Stalina. i panie generale . a pół kroku z tyłu szedł Żukow. Szedł. Koniew. to zaprasza również dwóch pana towarzyszy. szefa amerykańskiej misji wojskowej . Były to stanowiska szczególnie istotne w powojennych miesiącach i na tej podstawie amerykański generał oceniał.

towarzyszu Stalin. struchleli przed potęgą dyktatora. Mógł odłożyć zemstę na rok albo dziesięć lat.w Żukowa. jak Franco i Czang Kaj-Szek . że Żukow uważa się za zwycięzcę II wojny. . że za informacją o ambicjach marszałka kryje się coś więcej niż tylko zadawniona nienawiść. na Węgry. natychmiast bym was poinformował.Macie jakieś informacje? . nawzajem oskarżaliby się i dostarczali dowody winy. do Niemiec. upojony zwycięstwem. doświadczony frontowiec. że za granicami Związku Radzieckiego panuje głód. . a na jego twarzy widać było wściekłość. Zniszczyć go. Aż tu nagle wojenne drogi zaprowadziły ich do Polski. . daliby się złapać. Ustępował miejsca poczuciu własnej siły. zadał najwyższym dowódcom pytanie o to. dostatniej żyjące. że wiem o nim wszystko. Szybko jednak zmienił temat i mówił dalej o działaniach podejmowanych w związku z “wywrotowymi tendencjami”. zaczęli otwarcie krytykować decyzje władz partyjnych. najbardziej popularnego w wojsku i społeczeństwie. Zobaczyli wsie. do których wracają po kilkunastu godzinach zabójczej pracy u kapitalistów. znaczenia. Żukow popełnił niewybaczalny błąd: uraził dyktatora. ale był przekonany. że robotnicy żyją w norach. nawet w towarzystwie najbliższych. choć myślałem. Poznaliśmy się przecież w najtrudniejszych chwilach w Leningradzie. gdyż ten wielokrotnie wykazał mu niekompetencję w czasie obrony Leningradu we wrześniu 1941 r. zdyscyplinowany.Ja sam z trudem poznaję Żukowa. gdy faszyści już zaglądali do miasta.mówił dalej Żdanow. Nie podjął dyskusji. uderzając w najwyższego oficera. widząc jak spada głowa wielkiego człowieka. jakie dostrzegł w leningradzkim środowisku kulturalnym. że skupia dookoła siebie oddanych mu całkowicie oficerów. . którzy przed wojną obawiali się wyrażać jakąkolwiek ocenę. bogatsze. W którym momencie Stalin wybrał Żukowa na swoją ofiarę? Prawdopodobnie było to na posiedzeniu Biura Politycznego WKP(b) 24 maja 1945 r. Zaczął się obawiać najwyższych dowódców. Nienawidził Żukowa. Wówczas sparaliżowani strachem.zainteresował się Stalin. I nie omieszkam tego zrobić. Stalin nigdy nie zapominał zniewag.wypalił nagle. Strach. a nawet samego Stalina. jaki sparaliżował kadrę oficerską w okresie wielkiej czystki. zwycięzcę z Berlina . który mógł zmieść dyktatora i Stalin doskonale rozumiał to niebezpieczeństwo.Widzieliście sami.Rosnąca sława marszałka nie mogła się podobać Stalinowi. a nie wiadomo kiedy takiemu przyjdzie do głowy sięgnąć po władzę . gdy następnego dnia przyszedł do Stalina. jeden po drugim.Gdybym miał. Przez wiele lat wpajano im. w których nie było lepianek z mrącymi z głodu chłopami. Stalin słuchał z zaciekawieniem. że tytuł generalissimusa noszą tak odrażające indywidua. Żukow nie zastanawiał się długo nad odpowiedzią. gdyż oni przestali bać się jego. popularności wśród żołnierzy.Wydawało by się. Ujrzeli społeczeństwa lepiej zorganizowane.powiedział Andriej Żdanow. . Coraz częściej dochodziły go słuchy. Pozostawienie spraw swojemu biegowi groziło wybuchem. ale się mścił. Stalin wiedział o wojennym konflikcie Żukowa i Żdanowa. Stalin zamilkł na dłuższą chwilę. z biegiem lat wojny zaczął słabnąć. Oficerowie. że chłopi umierają w nędznych lepiankach. aby inni. jak ludzie się zmieniają .Powinniśmy pamiętać. Postanowił zastosować metodę sprawdzoną w roku 1937: pokazać swoją siłę. co sądzą o nadaniu mu stopnia generalissimusa*. . Czechosłowacji. że doskonały oficer. Stalin. . gdyż gospodarując na niewielkich poletkach nie mogą wyżywić rodzin. by pożegnać się przed wyjazdem do Leningradu. że zabiega o popularność na Zachodzie. do żywego.

odparł. że zmusiliby go do pozostania w Stanach Zjednoczonych.powiedział Stalin. Z ganku wybiegł pułkownik Łozgaczow. kilkadziesiąt kilometrów od Moskwy. które padło w saloniku budynku radzieckiej . . Marszałek.To prawda. ale pasażerowie samochodu nie zwrócili na nich uwagi. . że ze względu na chorobę musi odłożyć wizytę. które uzyskiwał z innych niż Beria źródeł. . “W generalskim samolocie i z generalskim synem przy boku będę się czuł absolutnie bezpiecznie” żartował Żukow. Samochód zatrzymał się przed domem. Stwierdził wówczas. Eisenhower i tłumacz.Stalin patrzył bacznie na twarz szefa NKWD Ławrentija Berii. gdy tylko wysiedli i ruszyli w stronę domu wąską wyżwirowaną alejką. Lubił się chwalić informacjami. powienien właściwie zrozumieć brak mojej zgody na wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Rychło się okazało. że marszałek rzeczywiście źle wygląda. Wówczas Żukow poprosił. Koba . że żaden z nich nie może opuścić Europy. Tym razem Beria nie dał się zaskoczyć. Tego roku mrozy się opóźniały. Nie wyjaśniał. w której uczestniczyli Żukow z żoną.Ostatnio widzieli się 7 listopada na przyjęciu w Berlinie z okazji święta rewolucji . . jakim jest Żukow. Co prawda kilka dni po tej odmowie Eisenhower spotkał Żukowa na posiedzeniu Rady Sojuszniczej.Prawda. uważał. Był jednym z niewielu ludzi w Związku Radzieckim. Stalin mówił o zaproszeniu Żukowa przez prezydenta Trumana do złożenia wizyty w Stanach Zjednoczonych. . Zaproszenie prezydenta Trumana do odwiedzenia USA przekazał Żukowowi generał Eisenhower. wyjął kilka kartek. żeby Żukow odbył podróż jego samolotem C-54 Sunflower. a w czasie wielogodzinnej podróży Amerykanie bez trudności wydobędą od marszałka.Żdanow. Wielki czarny ził skręcił z szerokiej podmoskiewskiej szosy w las. który nie stronił od alkoholu. Beria. że radzieccy piloci nie mają doświadczenia w lotach nad Atlantykiem i zaproponował.Niewykluczone. rejestrującej każde słowo.. Weszli na ganek. któremu wolno się było zwracać do Stalina po imieniu. żeby towarzyszył mu syn Eisenhowera John. zajęci rozmową. przyjął zaproszenie i poprosił. że marszałek Żukow poczuł się w Berlinie bardzo pewnie. którą położył przy nogach krzesła. po uzyskaniu wstępnej zgody Stalina. aby generałowie Eisenhower i Clay towarzyszyli mu w podróży. ale wydawało się oczywiste. .. utrzymywała się piękna jesienna pogoda i Stalin często wyjeżdżał do Kuncewa. któremu pomysł podróży do Stanów Zjednoczonych nie podobał się od samego początku. . że tak doświadczony w polityce człowiek. interesujące ich wiadomości.Zwłaszcza że już podczas startu samolotu chcieli uzyskać kompromitujące materiały . . w jaki sposób otrzymał stenogram rozmowy. gdzie usiedli za długim prostym stołem. że kabina w samolocie będzie naszpikowana aparaturą podsłuchową. szef ochrony Kuncewa.Ławrentij. Ostatecznie Stalin cofnął zgodę i Żukow poinformował Eisenhowera. gdzie Stalin przebywał w swojej daczy jednopiętrowym drewnianym domu wśród lasów.Otrzymałem dokładny raport w tej sprawie . Beria schylił się i z teczki. ale uprzejmie zauważył. Żołnierze stojący na poboczu zasalutowali.podjął temat Beria. Moi ludzie informują o zbyt częstych kontaktach Żukowa z Eisenhowerem.Jesień była najpiękniejszą porą roku w Kuncewie.skwapliwie przytaknął Beria. wyrasta nam nowy przywódca Związku Radzieckiego .Wydawało mi się. otworzył drzwi i stanął na baczność. Bułganin i paru jeszcze innych powiadają. . że były to zeznania tłumacza lub zapis na taśmie magnetofonowej.

Stalin skorzystał z tej rady.powiedział po chwili. Eisenhower nie miał kłopotów z odpowiedzią na uwagę Żukowa. Od takich spraw jest Gromyko [ambasador ZSRR w Waszyngtonie B W].misji w Berlinie. Poza tym napisał. . że marszałek nie jest już pupilem dyktatora. że moja żona jest wyższa ode mnie .Proszę. Stalin postanowił skorzystać z metody. przeciwko Żukowowi.Gdyby taka publikacja o panu ukazała się w rosyjskim czasopiśmie. że mamy dwóch synów i córkę. był zadowolony. Zostałoby zniszczone. że Żukow nie korzysta z twojego poparcia. to tworzyła się dookoła niego próżnia.zwrócił się do żony. bardzo szybko .A to łajdak .Wstań . który o swoim najwierniejszym dowódcy mówił. A pan co ma zamiar zrobić? . A niedawno w waszych gazetach ukazały się artykuły przedstawiające towarzysza Stalina w niekorzystnym świetle.Czytając ten fragment stenogramu. gdy ten potępił wszystkie systemy umożliwiające rozwój dyktatury. Nie podobało mu się. Komunizmem się zasłania. aby ono natychmiast przestało istnieć. Jeśli któryś z najwyższych oficerów popadł w niełaskę. że kapitalizm odwołuje się do egoizmu człowieka. Oddawali mu najlepszego ze swojego grona nie wiedząc. że wojna bardzo zmieniła ludzi. słuchając wystąpień tych ludzi. gdy jego otoczenie i najwyżsi oficerowie się dowiedzą. aby przedstawić wątpliwości co do szczerości działań marszałka Żukowa.Dureń . Żukow nic nie odpowiedział.. Nie mamy synów. . Nie zawiedli go. . Stalin odłożył kartki. . Stalin wyciągnął rękę i przez kilka minut w milczeniu studiował stenogram. W czasie rozmowy Żukow przekonywał Eisenhowera.Żukow był bardzo dotknięty fałszywą informacją. że jest już obrońcą Związku Radzieckiego . komunizm zaś stara się wyrobić w obywatelu poświęcenie dla wielkiego narodowego kolektywu. Dyktator. mniej lub bardziej ostro. Nie uwzględnił jednak faktu. Stalin nie wątpił. . dopilnowałbym. a potęga amerykańska opiera się na mechanizmach. że Żukow utracił zaufanie i poparcie kierownictwa partii. czego dotyczyła uwaga Stalina.Proszę popatrzeć. napisał. . To powinno wystarczyć. . Wyższa jest? Teraz pan widzi. nie będzie większych kłopotów z pozbyciem się go. że przypisuje sobie wszystkie zwycięstwa i w sposób oczywisty obniża rolę Naczelnego Dowództwa. Poskarżył się natomiast na niesprawiedliwość amerykańskiej prasy. którego jest cząstką.skwitował lekturę. Resztę zostaw mnie.Trzeba zwołać naradę najwyższych dowódców..Jak przywołać go do porządku? . Beria wiedział doskonale. że gdy spadnie jego głowa.Myśli. Gdy towarzysze przekonają się. Potem zabierali głos: jeden po drugim potwierdzali zarzuty Stalina i występowali.Kuty na cztery nogi. Odsuwali się najbliżsi współpracownicy i przyjaciele. Nie wspomniał jednak ani słowem o Stalinie i nie zganił Eisenhowera. Łatwo było złamać takiego człowieka. że marszałek zajmuje się takimi sprawami. Oficerowie zebrani w gabinecie Stalina w milczeniu wysłuchali słów dyktatora. tylko dwie córki. . Wyjaśnił. że podobnie będą się miały sprawy z Żukowem. . że w Stanach Zjednoczonych prasa jest niezależna. wasz korespondent w Moskwie. które zapobiegają dyktaturze. Nie mylił się. jakie kłamstwa publikują wasi dziennikarze. . Stalin obruszył się ponownie. którą z powodzeniem stosował w latach trzydziestych.syknął przez zęby Stalin.Trzeba dać ludziom do zrozumienia. oto pan Walter Kerr.

.polecą ich głowy.

zaczął nerwowo krążyć po gabinecie. za którą ja odpowiadam .Nie musicie mi tłumaczyć.Nie mnie to tłumacz. wicekomisarz spraw wewnętrznych Wiktor Abakumow . . Tielegin skinął głową i szybko wyszedł z gabinetu. Żukow sięgnął po słuchawkę. Wiedział. czekając na efekt tych słów.Co znowu . tu na miejscu dowiaduję się.Połączcie mnie z towarzyszem komisarzem Berią . . . Towarzyszu Beria. . .Mówi marszałek Żukow. .radził Tielegin. zyskał sobie ponurą sławę bezwzględnego i okrutnego wykonawcy poleceń Stalina. Wyjaśnię wszystko w czasie najbliższej rozmowy ze Stalinem . .Bzdura! . walka się zaostrza i musimy działać szybko. i usiadł na jednym z dwóch fotelików.Tak. .Wczoraj na Kremlu odbyła się narada najwyższych dowódców. że wysyłacie do mnie Abakumowa.polecił sekretarce. Nie było cienia wątpliwości. które dzieliły drzwi od biurka. . Wstał zza biurka i oczekując na połączenie. że lekceważysz rolę i znaczenie Najwyższego Dowództwa. Na Kremlu wiedziano. aby przemyśleć sytuację.Żukow usiłował zachować spokój. że wiadomość z Moskwy zdenerwowała go.. muszę trochę popracować. nie od was. że narada w Moskwie i przyjazd Abakumowa wiążą się .Zamierzałem was powiadomić.Gieorgiju.żachnął się marszałek.Gieorgiju.spokojnie odpowiedział Żukow.po chwili zameldowała sekretarka.Meldujcie mi o wszystkich ruchach Abakumowa.. . z jakimi Tielegin wszedł do gabinetu.Zastępca Berii. dlaczego wiadomość o przyjeździe generała Abakumowa poruszyła Żukowem.upewniał się Żukow .Pierwsza Runda . Jesteście przecież na najbardziej wysuniętej placówce. że Żukow chciał pozostać sam. . Sądzę. nie przestraszyły go.Nie sądzę. Jak dobrze wiecie. gdzie jestem. nie lekceważ tego ostrzeżenia . stojąc w czasie wojny na czele kontrwywiadu “Smiersz”.To jakieś nieporozumienie. .potwierdził Tielegin. Wiktor Abakumow? . żeby było tam coś ważnego. ale widać było.. Tielegin nie odzywał się.Tielegien przerwał.Tielegin przeszedł do sedna. Ten człowiek. że sobie przypisujesz wszystkie zwycięstwa. Słowa. kogo przysyłacie na placówkę. aby przesłuchiwany nie zaplamił krwią pięknego dywanu.No właśnie! .. niedobre wiadomości z Moskwy .generał Tielegin zamknął za sobą drzwi prowadzące z sekretariatu do gabinetu Żukowa. Wiedział. że podczas przesłuchań w swoim gabinecie w NKWD kazał rozkładać szmaty na dywanie.Żukow zdjął okulary i z zaciekawieniem patrzył na przyjaciela. Podobno wszyscy. .Stalin otworzył posiedzenie mówiąc. że takie są polecenia Stalina. . jakie to może mieć następstwa? .powiedział dobitnie Żukow i odłożył słuchawkę.Towarzysz Beria na linii . A na przyszłość bądźcie łaskawi informować. Czy rozumiesz. którzy brali udział w tej naradzie.Poza tym jest druga wiadomość. poparli go. a teraz wybacz. Uznali. przeszedł szybko kilka metrów. . że w bezpośrednim związku z pierwszą: za kilka dni przyjeżdża do Berlina Abakumow. . . skoro Stalin nie zaprosił mnie .

z jaką przybył do Berlina. pełniących służbę w Berlinie. wydany przez szefa miejscowego oddziału NKWD..Jakie przygotowania poczyniliście? .Weźmiesz dwóch żołnierzy i pojedziesz do kwatery generała Abakumowa. Następnego dnia sześciu oficerów niemalże równocześnie zostało aresztowanych. zastępca Żukowa. Zarzucił bez słowa płaszcz i skierował się do wyjścia.Bardzo dobrze. Sokołowski patrzył na tę scenę ze zdumieniem.. a działanie wroga objęło nawet kręgi dowódcze naszych wojsk.przerwał na moment .Z naszych ustaleń w Moskwie wynika. do mnie! . generał zdusił w sobie upokorzenie i wstyd i dał się bez oporu wepchnąć do łazika stojącego na podwórzu. . Czy ty coś o tym wiesz? Mnie nawet nie raczyli poinformować. . który trzymał rękę na otwartej kaburze pistoletu. onieśmieliło go.bezpośrednio i zapewne chodziło o zebranie dowodów obciążających Żukowa. .i przyjedziesz z nim. bohaterem II wojny. ruszyli za nimi pozostając jednak dwa kroki z tyłu. Widząc to. Sądzimy. czy mam wykonać rozkaz.. Dawno już nie widział tak wściekłego Żukowa. Dwaj żołnierze. marszałek Żukow oczekuje was . .Dyżurny. Żukow poczerwieniał na twarzy. Towarzyszu Pawlicki. Sami pójdziecie. .krzyknął. Skoro widzicie mnie tutaj.Masz. towarzysze. . Jest to pierwsza grupa. .Abakumow zakończył zebranie i udał się na bankiet powitalny na jego cześć. . że sprawa jest bardzo poważna. choćbyś miał przywieźć jego ścierwo! .? Abakumow patrzył zdziwiony na zwalistego lejtnanta. Spotkanie ze starym frontowcem. Jutro możemy ich aresztować. że wróg upatrzył w nich swoich współpracowników . . . po dobremu. .. Jego mina mówiła wszystko: przy próbie odmowy wyjmie pistolet i zdzieli kolbą w głowę.Tak jest.. czy mam was odesłać pod strażą do Moskwy? .generał Wasilij Sokołowski. położył przed nim listę aresztowanych oficerów. towarzyszu marszałku! . .Oto lista oficerów. mam rozkaz dowieźć was. jakie macie ustalenia? Wywołany oficer wstał. ..Aresztowaliście sześciu moich oficerów . zaatakować i odnieść pewne sukcesy. że ma przyjechać do mnie.Towarzyszu generale.Ci ludzie zostali dzisiaj rano aresztowani przez Abakumowa.powiedział Żukow. . Abakumow natychmiast po przyjeździe zebrał oficerów NKWD.Oficerowie z tej listy znajdują się pod stałym nadzorem. Wezmę w tym udział. nie podnosząc głowy. czytaj .A krótko mówiąc. Zasalutował i oddalił się bez słowa. Powiesz. którzy w ostatnim okresie szczególnie często kontaktowali się z Anglikami i Amerykanami. którzy stali za drzwiami. ale idący z boku lejtnant nawet nie odwrócił głowy. Jednakże czujność towarzysza Stalina pozwoliła w odpowiednim momencie podjąć przeciwdziałanie.żołnierz stanął w drzwiach pokoju Abakumowa.Zwolnicie ich natychmiast.. że wrogowi udało się przeniknąć do szeregów naszego wojska.Na Łubiance tak się więźniów prowadza! .żołnierz odwrócił się i ruszył w stronę drzwi. Gdy wszedł do gabinetu Żukowa. podszedł do drzwi sekretariatu.wybuchnął Abakumow. Zerwał się z fotela. .Pawlicki położył na stole przed Abakumowem kartkę z nazwiskami sześciu oficerów. a po przesłuchaniu uzyskamy następne nazwiska. to znaczy. opuściła go pewność.

ciągle powstają złe modele. To mój rozkaz . wyrażone na grudniowej naradzie.Żukow przegonił Abakumowa! . a poparcie najwyższych dowódców. Te słowa zaszokowały zebranych. których ofiarami padli konstruktorzy lotniczy. sprawa jest poważniejsza.Widzisz. Ławrentiju. słysząc zapewne. aresztowaliśmy ludzi podejrzanych o współpracę z imperialistami. Stalin i Beria usiedli po obu stronach długiego prezydialnego stołu. Potem nastąpiła seria aresztowań.powiedział Stalin.W czasie wojny latał na samolotach dostarczanych przez sojuszników.mówił o Żukowie Beria. Stalin wstał i swoim zwyczajem zaczął krążyć po pokoju. to znaczy. “Nie powinniście tego mówić” powiedział po dłuższej chwili Stalin. Wczoraj rozmawiałem z moim Wasilijem . że jakość naszego sprzętu lotniczego jest dużo gorsza od amerykańskiego czy brytyjskiego.Nie.powiedział do słuchawki. Zrozumiano! Abakumow wiedział. .W 1941 r.Stalin mówił o 24-letnim synu.Natychmiast. .Towarzyszu marszałku. Do więzienia. generale majorze lotnictwa.No właśnie . Żukow udowodnił nam to z całą siłą..Mówi Abakumow. . zanim Beria zdążył otworzyć usta. jaką przykładamy do produkcji lotniczej. Zbiegł po schodach swojego ministerstwa i kazał się wieźć na Kreml. ponieważ zmuszacie nas do latania w latających trumnach” .Mogliby z tego się wycofać. z pułkownikiem Pawlickim .Posłuchaj. trafiła również jego żona pilotka Maria Nesterenko.Koba. . . a śledztwo bez wątpienia wykaże. czy chcecie pod strażą do Moskwy? .ruszył w stronę biurka. może być funta kłaków warte. Lotnictwo było uważane za oczko w głowie Stalina i uwaga dowódcy dotknęła go osobiście. Główna Rada Wojenna zajęła się problemem budowy nowych typów samolotów.Nie wymknie mi się z rąk.burknął Beria. Następnego dnia powrócił do Moskwy. zebraliśmy dużo materiałów dowodowych w tej sprawie . aczkolwiek nieco później.. . że jakakolwiek uwaga może mieć dla niego fatalne następstwa. Odłożył słuchawkę i obrócił się w stronę drzwi. moi oficerowie to nie byle kto.. wie. przestraszył się. . on czuje się zbyt pewnie .Znajdę dowody przeciwko niemu .warknął Żukow. Chciał powiedzieć: “jeszcze się zobaczymy”. . . Podniósł się z fotela za biurkiem i podszedł do Abakumowa.kontynuował Stalin.wtrącił Beria.przypomniał Beria.Jeżeli. .dodał. Naciskając klamkę zatrzymał się na moment i spojrzał na Żukowa.I co wówczas mielibyśmy w ręku? Nic. . Na początku 1941 r. mimo tak dużej wagi. w pewnych okolicznościach – kontynuował Stalin. . Ławrentiju. .. że Pawlicki jest wyraźnie zdziwiony nagłą zmianą decyzji. ale napotykając twardy wzrok marszałka.. Beria szalał po wysłuchaniu raportu Abakumowa. .To doświadczony lotnik . .Zwolnijcie aresztowanych oficerów. Nie doceniliśmy Żukowa. . . Wróg przeniknął i tam. Wkrótce Rygaczowa uwięziono.Na froncie kazałbym was rozstrzelać. że Żukow nie zwykł żartować i próba dalszego oporu może go drogo kosztować.. Wyszedł szybko z gabinetu. co mówi.Powiedział mi.. że rozplenił się sabotaż.Czy mogę zadzwonić? . . Wtedy zabrał głos dowódca lotnictwa generał lejtnant Pawieł Rygaczow: “Awaryjność będzie większa. . Tam wpadł do gabinetu Stalina . . a nad swoimi powinieneś trochę popracować. to my popełniliśmy błąd.powiedział.

Zwracali uwagę. . że komisarz interesował się nie sprawami lotnictwa. że dużą część aresztowanych stanowili Żydzi. że Beria zgodnie ze wskazówkami Stalina przygotowuje wielki proces przeciwko zdrajcom. że Żukow skupił wokół siebie grupę niezadowolonych oficerów i generałów oraz pogardliwie wyrażał się o Naczelnym Dowódcy. Dodając do tego zeznania innych aresztowanych. jak i w nocy (. Jednakże okazali się potrzebni do tego. Biorąc pod uwagę rangę człowieka składającego takie zeznania. konstruktor Jaków Taubin. Najważniejsi aresztowani przesłuchiwani byli osobiście przez Wiktora Abakumowa (marszałek Nowikow napisał w pamiętniku: Byłem u Abakumowa co najmniej siedem razy zarówno w dzień.. łatwo już było wysunąć zarzut “szpiegostwa”. że Stalin wyciągał przyjazną dłoń w stronę Hitlera. zastępca dowódcy sił powietrznych. Miał wszystkie dokumenty ze śledztwa prowadzonego w czerwcu i lipcu 1941 r. marszałek lotnictwa Siergiej Chudiakow. po cichu. Politycznym przywódcą miał być brat Łazara Kaganowicza członka Biura Politycznego i sekretarza Komitetu Centralnego Michaił (wpływowy brat na wieść o aresztowaniu powiedział: “trzeba postępować zgodnie z prawem”). dowódca wojsk obrony przeciwlotniczej generał Stern. że Związek Radziecki nie ma żadnych planów agresywnych i liczy na dalszą przyjacielską współpracę z Niemcami.. prowokacja. dowódcy lotnictwa. a za takie obwinienie .dyrektorzy zakładów. dowódcę lotnictwa Frontu Dalekowschodniego .To słuszna droga .) Metody przesłuchiwania stosowane przez Abakumowa: poniżanie. Jego bowiem “wyznaczono” na wojskowego przywódcę spisku. W ciągu kilku następnych miesięcy w więzieniu znalazło się całe dowództwo lotnictwa wojskowego. Tę sytuację Beria przypomniał Stalinowi.dwóch dziedzinach o podstawowym znaczeniu dla obronności państwa. Na przełomie czerwca i lipca nastąpiła nowa fala aresztowań. niefortunnego autora planów wojny z Finlandią. Znamienne było to. Tym razem wybór padł na: szefa sztabu sił powietrznych . lecz chciał wiedzieć jak najwięcej o działalności marszałka Żukowa. poczynając od marszałka lotnictwa Nowikowa. bez procesu. Ponadto usuwając Żydów. aby obarczyć ich winą za klęskę radzieckiego lotnictwa. Wybuch wojny raczej niweczył te plany i powinien spowodować uwolnienie niesłusznie aresztowanych. Nowikow nie wytrzymał tortur i podpisał specjalnie przygotowane zeznanie.powiedział Stalin. podawali przykłady współpracy Żukowa z imperialistami. Było oczywiste. jako wybitnych specjalistów.Złamiemy w ten sposób kark wrogom Związku Radzieckiego. którego celem było obalenie władz Związku Radzieckiego i ustanowienie dyktatury wojskowej. doprowadzenie człowieka do pełnego rozstroju moralnego i fizycznego). W celach znaleźli się: komisarz przemysłu zbrojeniowego Wannikow. ale wydarzenia na froncie ostatecznie zmusiły dyktatora do zrezygnowania z tego planu i wielu oskarżonych.. Ukoronowaniem akcji było osadzenie w areszcie byłego szefa Sztabu Generalnego. Był to więc bardzo wyraźny sygnał dla Hitlera. Pierwszą ofiarą został 14 grudnia 1945 r.generała lejtnanta Konstantina Gusiewa i wielu innych. słuchając relacji Berii. Wskazywałoby to. generała Kiryłła Miereckowa. już na ich podstawie można było oskarżyć Żukowa o organizowanie spisku. jednakże równie wielu. dowódca lotnictwa Moskiewskiego Okręgu Wojskowego generał lejtnant Piotr Pumpur. dowódcę lotnictwa Kierunku Południowo-Zachodniego generała Ptuchina. dawał Hitlerowi kolejny dowód dobrej woli. groźby. które już pierwszego dnia walk straciło 1200 samolotów. Dokonywał czystki w lotnictwie i przemyśle zbrojeniowym . torturowani. były szef sztabu sił powietrznych generał lejtnant Fiodor Arżenuchin. dowody. zamordowano. .generała majora Wołodina. wypuszczono na wolność. którzy. których nie mógł wówczas wykorzystać.

.bardzo wielu ludzi zapłaciło życiem.

. Uważam.odparł Stalin. powiedział. to proponuję wyznaczyć na dowódcę grupy wojsk oraz głównego komendanta radzieckiej strefy okupacyjnej w Niemczech generała Sokołowskiego. Stalin zatelefonował późnym wieczorem. Zastanowimy się nad tym . abyście zatelefonowali do niego.Rząd Stanów Zjednoczonych odwołał z Niemiec Eisenhowera. że powinniście zająć się wojskami lądowymi.Towarzysz Stalin dzwonił przed kilkoma godzinami i nie zastawszy was. . On najlepiej ze wszystkich jest zaznajomiony z pracą Sojuszniczej Rady Kontroli i dobrze zna własne wojska. Nie sprzeciwiacie się? . Na stanowisko dowódcy Marynarki Wojennej zamierzamy wyznaczyć Kuzniecowa. gdy zadźwięczał telefon. Powrócicie do Moskwy i razem z Bułganinem i Wasilewskim popracujecie nad funkcyjnymi obowiązkami i uprawnieniami kierowniczego aparatu Ludowego Komisariatu Obrony.Biuro Polityczne zgodziło się na wyznaczenie na wasze miejsce Sokołowskiego.Jeśli chodzi o mojego następcę. Wieści o serii aresztowań napawały go lękiem.Dobrze.Proszę czekać na wskazówki. gdy tylko uzyskał połączenie. Wiedział o fali aresztowań. Po chwili odezwał się Stalin. . Tracił azyl. Żukow powrócił do swojego mieszkania późno. Czuł. ale nadchodziły wieści o aresztowaniach najwyższych oficerów innych rodzajów broni. Od pewnego czasu z niepokojem przyjmował telefony z Moskwy i z jeszcze większym niepokojem tam dzwonił. I jeszcze jedna sprawa. . . że winny mieć własnego dowódcę. .Zgoda . które co prawda objęły głównie dowództwo lotnictwa. że ziemia usuwa mu się spod nóg. które Komitet Centralny uzna dla mnie za najodpowiedniejsze. lecz poleceniem. Na to stanowisko zostanie wyznaczony Bułganin. Żukow odłożył słuchawkę. Odpowiedź nadeszła po kilku dniach. . pozostawiając na jego miejscu generała Claya. . .Mówi marszałek Żukow. Rząd brytyjski odwołał Montgomery’ego.nie mógł powiedzieć nic innego.Sądzę. A jaką funkcję wy chlelibyście sprawować? Stalin. Powrót do Moskwy wydawał się zejściem do ciemnego lochu. jakim dla niego był Berlin.Niespodziewany Awans Marszałka Był marcowy wieczór 1946 r. Zdecydowaliśmy się znieść funkcję pierwszego zastępcy ludowego komisarza obrony. wymieniając listę obsadzonych już najważniejszych stanowisk. . Telefonował jego sekretarz.Tak jest. Żukow odłożył słuchawkę. Czy mogło to również jemu grozić? Po co przyjechał Abakumow? . Po kolejnym posiedzeniu Sojuszniczej Rady Kontroli proszę wyjechać do Moskwy. .powiedział. chcę rozmawiać ze Stalinem . nie pozostawił Żukowowi wielkiego wyboru. Wyraźnie zmęczony przygotowywał się do snu. gdzie czyhało tysiąc niebezpieczeństw. towarzyszu Stalin.Zgadzam się. Czy nie powinniście powrócić do Moskwy? Żukow milczał przez chwilę. gdzie mógł się czuć bezpiecznie.Więc dobrze. .Będę pracował na każdym stanowisku. a na jego miejsce utworzyć stanowisko zastępcy do spraw ogólnych. szefem Sztabu Generalnego mianowano Wasilewskiego. Ostatnie słowa Stalina nie były dla niego pytaniem.

Mijały miesiące i nic złego się nie działo.Jesteśmy z NKWD . Z samochodu wysiedli trzej osobnicy. czy też próba zastraszenia go.wycedził przez zęby Żukow. Założył koszulę i przez okno spoglądał..Pokażemy we właściwym czasie . Gieorgiju? . .do rozmowy włączył się drugi. że w poniedziałek trzeba wrócić do pracy w mieście. Żukow powoli podszedł do ściany i zdjął sztucer wiszący pod olbrzymimi szablami dzika. to znaczy pod bezpośrednią kontrolą. Aż do czerwcowego wieczoru. którego upolował zeszłego lata. że może tylko biernie oczekiwać na to.Zaczynamy. Być może zmierzali do niego wysoko postawieni goście. słysząc jeszcze utyskiwania żony: przecież jesteś u siebie. Po chwili drzwi się otworzyły i dwaj mężczyźni weszli do pokoju.żona zajrzała do pokoju. Wieczór był upalny i duszny.Nic. . Ciekawym. czy nie wyjść do nich. których wygląd mówił wszystko. ofiarowywał wysokie stanowisko.na ganku stanęła żona i przysłoniwszy oczy ręką przed promieniami zachodzącego słońca. więc zdjął koszulę i z niechęcią myślał.Niech wiedzą. jak zamieniali kilka słów z trzecim mężczyzną. Tacy ludzie.. co nie przeszkodziło przybyszom. . choć bez wątpienia za wizytą trzech funkcjonariuszy stał Abakumow. . Masz nakaz. Żukow przez chwilę się zastanawiał. ale na jak długo? Najwidoczniej chciał go mieć przy sobie. Mężczyźni widząc. ściągając go do Moskwy. stał teraz przy oknie daczy wiedząc.Marszałek Żukow? . że nie pójdzie im łatwo . gwałtownie rzucili się do drzwi.. który stał najbliżej. . W kwietniu 1946 r. W oddali widać było szybko jadący samochód. gdzie temperatura szczególnie dawała się we znaki. Podniósł się z leżaka i przez chwilę się zastanawiał.. Na jej twarzy widać było strach. . w jaki to zrobił.Stalin. rzucający do boju całe armie. nie martw się. co przyniesie mu los. Wielki dowódca. Nie mógł się zorientować. Żukow spojrzał w tamtą stronę. . ale zdecydował się pozostać w saloniku myśliwskim. . Żukow nie odpowiedział. Żukow siedział na leżaku przed wejściem do swojego domu letniskowego w Sosnowce pod Moskwą. synu. że nic nie może zrobić. ale zdawał sobie sprawę. decydujący o życiu i śmierci setek żołnierzy. że następną czynnością będzie naciśnięcie spustu. wpatrywała się w drogę biegnącą z lasu. . aby przyniosła koszulę. .Kto to był. po czym wsiedli do auta i szybko odjechali. czy była to prowokacja. Rozejrzeli się szybko po pomieszczeniu.zapytał ten. wynikało. . Słychać było szybkie kroki i po chwili zobaczył ich przez okno. To pokaż go. kto podpisał .Mamy nakaz przeprowadzenia rewizji .Żukow odwrócił się do okna. kogo to los im przywiódł. .mówił. z których jego wojska wypierały faszystów. Szybko jednak zrezygnował z tego pomysłu. wielbiony przez żołnierzy. prawdopodobnie wyższy stopniem. który pozostał przy samochodzie.mruknął do siebie. Boria. że nie ma żartów. Ze sposobu. nie wyciągając rąk z kieszeni. a nie zdążyłby się ogarnąć. aby ukryć zdenerwowanie. Przeładował broń i podniósł do góry.Chyba ktoś jedzie do nas . czy nie poprosić żony.Tak. wraz z rodziną był już w Moskwie. witany kwiatami przez mieszkańców miast. Ruszył więc szybkim krokiem do sieni. zanim dostrzegą go z okna samochodu. nic.wyciągnął z kieszeni legitymację w ciemnoczerwonej oprawie.

Było oczywiste. Stalin od razu przystąpił do rzeczy. chcąc wzmocnić wymowę oskarżenia. Mołotow. Dowody zostały przedstawione. że nienawidzi Żukowa. marszałek Aleksandr Wasilewski. Beria. jemu zawdzięczał awans na szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego. że Żukow skupił wokół siebie grupę niezadowolonych oficerów. Potrzebny był ktoś mający większy autorytet. Stalin wysiadł. zmuszony będzie przekazać sprawę aparatowi ścigania i sprawiedliwości ludowej. jak zbiera papiery i idzie na mównicę. że wszyscy zebrani marszałkowie i generałowie uznają Żukowa za niegodnego zasiadania wśród nich. Odłożył trencz na krzesło stojące przy drzwiach i skierował się do głównego miejsca w prezydium. pomniejszał znaczenie Naczelnego Dowództwa i podważał jego autorytet. szef Sztabu Generalnego. Pierwszy z nich zgłosił się generał Fiodor Golikow. . generałowie oraz członkowie Biura Politycznego: Beria. jak Stalin sobie życzył: skrytykował Żukowa za oschłość w stosunkach międzyludzkich. Początkowo wszystko układało się zgodnie z jego przewidywaniami. zwłaszcza dla prasy zagranicznej. Potem wstawali inni: marszałek Wasilij Sokołowski. a przez śledczych “wtłoczone” w usta torturowanych ludzi: Żukow wypowiadał się przeciwko rządowi. pozbawił go (całkowicie słusznie) dowództwa Frontu Briańskiego. Kaganowicz członkowie Biura Politycznego . nietolerancyjność. który pod rozkazami Żukowa zdobywał Berlin. Kiedy otworzył drzwi. którzy wyraźnie ociągali się z oskarżeniem. Wszedł po schodach prowadzących do wejścia. Żukow widząc. a w oficjalnych wypowiedziach. Sztiemienko był człowiekiem Berii. że usłyszy powszechne głosy potępienia. które uznano za dowód na to. marszałek wojsk pancernych Pawieł Rybałko. oczy zebranych spoczęły na jego kurtce. zgodnie ze scenariuszem. oddał to w ręce wojskowego. Przytoczył argumenty wymyślone przez Berię. interwencja Żukowa uratowała mu życie. nie przebierając w słowach. marszałek Konstanty Rokossowski.Stalin i Generałowie Samochód punktualnie o godzinie 9. minął salutującego żołnierza i windą wjechał na drugie piętro. gdyż przygotowywał zamach stanu.poinformował Proskrebyszew.Towarzysze już czekają . zaatakował Żukowa.Stalin skinął głową i skierował się do sali obrad. gdy był w wyjątkowo złym humorze. uczciwego człowieka. Mołotow. Tak było w istocie: Sztiemienko odczytał materiały zebrane przez NKWD. że Beria. że miał ją przy sobie lub na sobie. .00 minął Bramę Spaską. że może spodziewać się najgorszego. Kaganowicz. W 1941 r. samolubność. gdyż wiedziano. opierające się na zeznaniach marszałka A. trzymając na ręku stary wojskowy trencz. który w 1943 r. pod presją ogólnej opinii. Teraz swoją rolę miał odegrać generał Siergiej Sztiemienko. W dalszym ciągu trzymał pod ręką trencz.potępili Żukowa. oddanego partii i ojczyźnie. wyolbrzymiał swoje znaczenie w zwycięstwie nad faszyzmem. Zeznaniach. Wybór padł na Koniewa. Stalin oczekiwał. Nowikowa. Zaczął tak. Malenkow. Mówiło się. Teraz. Żaden z nich nie odważył się oskarżać Żukowa. Jednakże jego argumenty nie miały żadnej siły. a wówczas Stalin. ale całkowicie zależnego od siebie. wiedział. ale na tym krytyka się skończyła. Bardzo ostro. Stalin usiadł. W pewnym momencie Koniew zaczął charakteryzować Żukowa jako wybitnego dowódcę. . Na sali byli marszałkowie. Brakowało jednak głosów wojskowych. Rybałko posunął się dalej.

gdyż wiedzieli. dlatego stracił siłę. Odbyłby się proces marszałka oskarżonego o szpiegostwo. Stalin usiłował interweniować. że za jego plecami dzieje się niesprawiedliwość. ponieważ żaden z najwyższych oficerów nie zgodził się brać udziału w tym przedstawieniu. które spotkało go w Berlinie. jakby chciał uzmysłowić dyktatorowi. że torturowany Żukow może podać ich nazwiska jako wspólników. wtrącać uwagi do wypowiedzi wojskowych. wskazałby innych “uczestników spisku”. ale widać było. Mianowanie bohatera Wojny Ojczyźnianej dowódcą mało znaczącego okręgu było wyraźnym aktem niełaski Stalina. Jednakże Żukow ocalił życie. . Na jak długo? Generał Abakumow nie zapomniał upokorzenia. że traci pewność siebie. torturowany. Nie porozumiewając się między sobą. te zarzuty oparte są na zeznaniach wymuszonych na więźniach siłą . Prawdopodobnie planował. że przegrał tę rundę. 9 czerwca marszałek został wysłany do Odessy na stanowisko dowódcy tamtejszego okręgu wojskowego.. że tuż po naradzie Żukow zostanie aresztowany.powiedział. Ten. powiedział do Żukowa: . Ten scenariusz załamał się.Przyjdzie wam na pewien czas opuścić Moskwę. Nie znalazł poparcia. którego oczekiwał i którego był pewien. współpracę z imperialistami i planowanie spisku mającego na celu obalenie legalnych władz i ustanowienie dyktatury wojskowej. Potem. Czuli jeszcze w sobie wojenną siłę i nie ugięli się przed Stalinem.Towarzyszu Stalin. wiedząc. w obliczu zagrożenia zdecydowali się stanąć w obronie Żukowa.

To był dodatkowy chwyt. .Aresztant Kriukow . . . że w tym korytarzu wykonywano wyroki śmierci. to nie takie proste. gdy wzywano go na górę. Złamali mi nos. Kriukow gotów już był mu uwierzyć. jak nakazywał regulamin. Kriukow rozejrzał się po pokoju. Nie było słychać kroków. Wreszcie doszli do wysokich. Ukarzę jednych drani. szpakowaty mężczyzna. . Siedział za biurkiem. aby aresztowany mógł je . Chcecie.Abakumow wyciągnął paczkę papierosów w jego stronę. Przy końcu korytarza dołączyło do nich dwóch żołnierzy. jak się zmienia. Wstał zza biurka i podszedł bliżej. Kriukow widział przed sobą dwóch żołnierzy idących pewnie i szybko.ukarzę swołocz. Może to była nieprawda. Przecież wy macie 52 lata.Jeden siadał na nogach. by dodatkowo dręczyć ludzi prowadzonych na przesłuchanie.cicho powiedział Kriukow.Bili . taki jak przejście korytarzem wyłożonym miękkim dywanem. co z wami zrobią? Będą jeszcze bardziej rozzłoszczeni. kiedy sierżant odepnie kaburę. może 50 metrów długości.To dranie . który mógłby być odgłosem odpinanej kabury czy szelestem ręki trącej o mundur. ale tym razem zobaczył innego człowieka. wyjmie pistolet i przyłoży mu do tyłu głowy. Za każdym razem. krwią zakrzepłą przy uchu. gdyby nie ledwo dostrzegalny uśmieszek. popatrzcie . Trwało to kilka minut.z oburzeniem oświadczył Abakumow . Kriukow spodziewał się zastać tam Lichaczowa. Czekał na ból. w którym prowadzono przesłuchania. żeby Lidia Rusłanowa też zęby straciła? Przecież to nie tylko piękna kobieta. jak opuszczają go siły.strażnik otworzył drzwi celi. Piękną żonę. Abakumow wyjął z teczki na biurku zdjęcie żony Kriukowa i położył tak. przyjdą drudzy. że przez was ukarano kolegów. Tak po prostu: sierżant idący z tyłu wyciągał w pewnym momencie pistolet i strzelał w tył głowy. pokazując bezzębne dziąsła.powiedział wreszcie Abakumow. który stał na baczność przy pryczy. jaki przemknął przez jego twarz. Śpiewać nie będzie mogła. wisiało duże lustro w złoconych ramach. który dobrze znał. . dlaczego na ścianie w pokoju. Więźniowie mówili. generale Kriukow . więc nasłuchiwał każdego szmeru. Chciałby zobaczyć. wybili zęby. I wiecie. jeszcze nie zagojone. Patrzył na swoje odbicie i wydawało mu się. zajęty przeglądaniem papierów. Był to generał Abakumow. drugi na ramionach i grzmocili gumową pałką. ruszył w jego stronę. przyglądając się ranom na twarzy i głowie. Korytarz miał może 40. Wysoki. . Poczekał.No. żeby badany mógł widzieć. Może chodziło tylko o to. Ale dopiero teraz uzmysłowił sobie. aż sierżant zamknie drzwi i posłusznie poszedł za nim.Oj. Wszystko po to. siadajcie . który go zwykle przesłuchiwał. O.pomyślał aresztowany. podkrążonymi oczami. tak sobie powtarzał i za każdym razem się bał. aby złamać podejrzanego. obitych skórą od wewnątrz.Ale. .Imperium Generała Abakumowa .otworzył usta. bili . Sierżant szedł z tyłu.stwierdził. Znał go. że widzi obcego człowieka: starca z siwymi włosami. Wspięli się schodami na pierwsze piętro i ruszyli długim korytarzem wyłożonym miękkim chodnikiem. Jednakże nie wolno się było odwracać. ale piosenkarka. Wyszedł na korytarz i obrócił się twarzą do ściany.Zwykła procedura . A więc powiesili je po to. ale przejście tego odcinka wydawało się Kriukowowi najgorszą torturą. ziemistą cerą. ciemnobrązowych drzwi.

jeśli powiecie wszystko o waszych wspólnikach. Często w naszym towarzystwie przebywał generał Tielegin. Was już nic gorszego spotkać nie może.Abakumow podszedł do okna i udał.Z Niemiec. . Wszystkie tu są opisane: na przykład dwa obrazy Rublowa. Marszałek Żukow nawet dał jej order. Okrutników jest dużo. Nagle rozległ się świst i na jego bark spadła gumowa pałka. Poczuł.powtarzał Abakumow. że wozi ze sobą skrzynie z ubraniami i rekwizytami. nie odwracając się. nic nie powiedzieliście. . Pewnego dnia’. No to powiedzcie.Od generała Tielegina. żeby przyszedł protokolant. gdyż natychmiast wszedł. oczywiście w żeńskim oddziale.Moja żona występowała w Niemczech dla naszych wojsk. celując w to samo miejsce.Piękna kobieta . .Siedzi w celi niedaleko was. . .widzieć.. żeby was wsadzić na długie lata. Kobiety nie uszanują. . to ukryje w nich bez trudu paczkę. To był następny chwyt. Skąd to macie? Kriukow nie odpowiadał. ale Abakumow nastąpił mu butem na dłoń. To niezły majątek. a takiej gwiazdy nikt nie będzie sprawdzał.. żeby moja żona przewiozła dużą przesyłkę do Moskwy. . Abakumow był wyraźnie zadowolony. przesłuchiwali was. .Skąd macie? .. Zgodziliśmy się. U nas każdy zaczyna mówić po paru dniach . która nie wiadomo skąd znalazła się w ręku Abakumowa..Czego ode mnie chcecie? . generale: nos jej złamią. Ból paraliżował przedramię. śpiewała patriotyczne pieśni. widzicie.Co było w pakunkach? . usiadł przy stoliku obok drzwi i zaczął notować. zaproponował.A widzicie. . że chyba uderzenie złamało mu obojczyk . Pozwolił Kriukowowi spokojnie popatrzyć na zdjęcie żony. Zaczynamy wreszcie rozmawiać. Wszystkim to się bardzo podobało. Ten stał już prawdopodobnie przygotowany za drzwiami. Czuł. Poczuł paraliżujący ból i przewrócił się z krzesłem na podłogę. czy chcecie. . ale żony szkoda. to ciekawe! . Znowu uderzył.. był już mocno pijany. .powiedział. To znaczy. . Dostaniecie wyrok.wyjąkał. . . Skąd to macie? Kriukow nie odzywał się. Powiedział.Abakumow był wyraźnie zadowolony. Mam w ręku wystarczająco dużo dowodów przeciwko wam i waszej żonie. to dużo. Możecie spowodować złagodzenie wyroku. obywatelu generale.W jaki sposób dostaliście w Niemczech 123 obrazy mistrzów? Obywatele wam dali w podzięce za obalenie Hitlera? .jego głos stał się znowu łagodny.No.Mówcie.Biżuteria i obrazy . jak krew wypływa mu z ust. zęby wybiją.Mówcie i nie wstydźcie się. czy nie. jeden Cranacha i tak dalej i tak dalej. zaczynamy rozmawiać. że zapatrzył się na coś na dole. Oj. . A 700 tysięcy rubli w gotówce. Usiłował się podnieść. w jaki to sposób w waszym mieszkaniu znalazły się 123 obrazy. Dwa następne ciosy spadły na twarz i brodę. ale po co cierpieć i kazać cierpieć kobiecie.Widzicie.Podszedł do telefonu i zażądał. jeden Chagalla.O.Kiedy dostaliście? . . Tym bardziej że z nią podróżuje mąż generał. Kriukow zawył z bólu. bo stracę cierpliwość..Pomyślcie.

. którym jakoby kierowali Żukow. wyśmiewające wodza narodów . który powrócił razem z marszałkiem Żukowem do Moskwy. dano mi do podpisania protokół potwierdzający część oskarżeń (w szczególności dowcipy. nic takiego nie wspominał. Tielegin. . (. Śledztwo w jego sprawie ciągnęło się do września 1951 r. gdyby Żukow chciał przewieźć coś do Moskwy. zachorował na zawał serca.Towarzyszu śledczy. oprawcy siadali mi na głowie i nogach. . Nie musiał już o nic więcej pytać. zapomniałem imion żony i dzieci. został na podstawie zeznań Kriukowa zwolniony z wojska i 24 stycznia 1948 r. prowadzący do bliskiego współpracownika Żukowa.BW] żądali ode mnie zeznań o “spisku”.Chyba źle zrozumieliście moje pytanie . by wyszło z nich oskarżenie osób.Ile razy byliście w Niemczech na zaproszenie marszałka Żukowa? . miał przy sobie niewielką walizkę. Katusze te trwały codziennie do 4 marca 1948 r. żeby nie notował ostatniej odpowiedzi Kriukowa... Jednakże aresztowanie nie następowało. aresztowany.) Śledztwo celowo wypaczyło i zniekształciło sens moich zeznań. kończąc w ten sposób moje męki. Na początku 1948 r. Miał w ręku dowody przeciwko człowiekowi..Nie..warknął Abakumow. nie musiałby korzystać z mojego pośrednictwa. do kogo należały dobra przewożone w tych wagonach. którego nienawidził całym sercem. Zapomniałem nawet o tym. opierając o nią głowę. lub są własnością Żukowa? . że pakunki. Do dzisiaj nie wyjaśniono.. są przeznaczone dla Żukowa.BW] i ja. Nie pozwalali mi leżeć. dając do zrozumienia. b. Traciłem świadomość.. . stale nie dawali spać . nie mogłem dłużej wytrzymać tortur.) 26 lutego 1948 r. W grypsie przemyconym z łagru pisał: Śledczy i kierownictwo MGB [Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego . W niej była czysta bielizna i przybory toaletowe. że ich także aresztowano. Tielegin. dręczyciele zaczynali wszystko od początku. jakoby opowiadane w grupie: Żukow. które noszą). Sierow. . (.. Morzyli mnie głodem. siedzieć nie mogłem. Potem za nogi wlekli po kamiennej podłodze do karceru. W ciągu pół roku byłem w stanie jedynie klęczeć przy ścianie.Powrócicie teraz do celi. . a gdy traciłem przytomność. gdy został skazany na 25 lat pozbawienia wolności.Tielegin wysłał pociąg złożony z 25 wagonów. zostałem pośpiesznie przerzucony z wewnętrznego więzienia NKWD do lefortowskiego i tego dnia byłem potwornie. bili do nieprzytomności. Wyrywano mi kawałki ciała (świadczą o tym ślady.Czy Tielegin mówił. ale nie wiem. że pętla zaciska się.To były pociągi z dobrami wywożonymi z niemieckiej strefy okupacyjnej jako odszkodowania wojenne dla naszego zniszczonego kraju. by mnie najszybciej zabili.Abakumow był wyraźnie zadowolony. którymi interesowało się MGB. dręczyli pragnieniem. . oblewali wodą i bili znowu.) Dopiero we wrześniu 1951 r. a potem podpiszecie protokół. że są to dary dla Tatarska. ze &vierzęcym okrucieństwem. tłukąc moją głową o ścianę. (. że mam rodzinę.Stalina). Serce nie wytrzymało stałego napięcia. Katując mnie. dlaczego Stalin nie odważył się .) Jedynym moim pragnieniem i błaganiem wobec katów była myśl o tym.Trzy razy. Miał również drugi ślad. Tielegin twierdził.. że w każdej chwili mogą zabrać go do więzienia.gdy tylko zasypiałem. Każdego ranka gdy wychodził do pracy. Żukow wiedział.. (. Z Berlina wysyłano pociągi i wy o tym dobrze wiecie. wiceminister spraw wewnętrznych . dwukrotnie pobity gumowymi pałkami przez śledczych Sokotowa i Samarina. jakie przewozicie.. Obawiał się. Sierow [dawny zastępca Żukowa. Nie było tam maszyn. a jednocześnie dał znak protokolantowi.

Powoli nazwisko Żukowa znowu zaczęło się pojawiać: początkowo w plotkach i nie sprawdzonych wiadomościach (na przykład o spotkaniu z Mao Zedongiem i Kim-Ir Senem). w którą bezpośrednio zaangażowały się Stany Zjednoczone (w ramach ONZ) oraz Chiny. że udzielił pełnego poparcia finansowego i materiałowego Korei Pomocnej. W listopadzie 1952 r. Wystarczyła tylko jedna decyzja Stalina o wysłaniu radzieckich żołnierzy do Korei lub zgoda prezydenta Trumana na zrealizowanie projektu generała Douglasa MacArthura. ale było oczywiste. Stalin zdawał sobie z tego sprawę i nie chciał ponownie znaleźć się w sytuacji. To zapowiadało szybki powrót do łask. że zebranie miażdżących dowodów jest sprawą miesięcy. . w czasie defilady na placu Czerwonym marszałek Żukow stanął na trybunie w bezpośrednim sąsiedztwie Stalina. że nie musiałby oglądać się na poparcie wojska. w Korei wybuchła wojna. Obydwa wielkie mocarstwa coraz bardziej zbliżały się do granicy bezpośredniego konfliktu. Bez wątpienia wierny Beria informował na bieżąco Stalina o postępach w śledztwie w sprawie Żukowa i z informacji tych wynikało. Związek Radziecki obserwował wydarzenia z boku. który swą wartość wykazał w najbardziej przełomowych momentach n wojny.zamordować marszałka. stał się potrzebny. a wybuchłaby trzecia wojna światowa. gdy najwyżsi oficerowie nie poparli oskarżeń. 26 czerwca 1950 r. Stary marszałek. w której zabrakłoby mu najlepszych dowódców. nazwisko marszałka znalazło się w radzieckich gazetach w związku z wizytą w Polsce. ale sytuacja na świecie uległa gwałtownej zmianie. Może przesądziło o tym pamiętne zebranie. który zalecał zrzucenia bomb atomowych na Chiny. Może oczekiwał na zebranie dowodów tak pewnych. W 1951 r. Był zastępcą ministra obrony ZSRR. Stalin czekał.

osobisty wróg Żukowa. Wyciągnął pistolet z kabury i powiedział do Berii:” Ręce do góry!” . że odchodzi od nich wielki wódz. który chciał go zabić. gdzie spoczywały zwłoki. który budował potęgę powojennego państwa i prowadził naród do dobrobytu. Obok starego druha Stalina. ale pozostał Ławrentij Beria. aby przejąć władzę. Na twarzy Żukowa nie było widać żadnego uczucia. Jak żołnierz na warcie. człowiek. Trzy miesiące później Żukow wszedł do sali na Kremlu. Jeszcze wierzyli. wielokilometrowa kolejka krok po kroku posuwała się w stronę domu.Epilog 9 marca 1953 r. Nie mógł jeszcze czuć się pewnie. gdzie wystawiono trumnę ze zwłokami Józefa Stalina. gdzie obradowało prezydium Komitetu Centralnego. Razem podeszli do katafalku i przejęli honorową wartę. połykając łzy. pojawiła się grupa wyższych oficerów. Siemiona Budionnego. stał przy katafalku człowieka. który robił wszystko. szedł Żukow. jakiego na Zachodzie klasa robotnicza zaznać nie mogła. Ludzie przechodzili w milczeniu. Stalin odszedł. W pewnym momencie na schodach prowadzących do sali.