P. 1
Fenomenologia Literatury Romanan Ingardena

Fenomenologia Literatury Romanan Ingardena

|Views: 213|Likes:
Wydawca: abhaile

More info:

Published by: abhaile on Oct 18, 2011
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

12/22/2015

pdf

text

original

FENOMENOLOGIA LITERATURY ROMANA INGARDENA

enomenologia literatury, jak zwykło się określać ontologiczną i estetyczną koncepcję dzieła

literackiego stworzoną przez Romana Ingardena, jest nie tyle prostą aplikacją teorii fenomenologii do dziedziny literatury, ile wynikiem swoistej

intelektualnej dyskusji, jaka rozegrała się między Husserlem a Ingardenem właśnie. Aby móc zrozumieć sensowność postulowanych przez Ingardena koncepcji, należy, przynajmniej skrótowo, przypomnieć twierdzenia autora Idei

fenomenologii. To bowiem ontologiczne konsekwencje filozofii Husserla były dla Ingardena asumptem do podjęcia analizy natury dzieła literackiego, jako specyficznego bytu, a uzyskane w jej trakcie ustalenia stanowiły tyleż odpowiedź na wnioski jednego z twórców fenomenologii, co były oryginalną

że to właśnie ‘fenomeny’ – zjawiska jawiące się w nakierowanym.estetyczno-ontologiczną koncepcją samego Ingardena. definiując ją jako „cechę wyróżniającą zjawiska psychiczne. Husserl uważał bowiem. które nakierowane są na pewien przedmiot. a nie obiektywnie istniejące. któremu może przysługiwać bądź nie przysługiwać obiektywne istnienie”[2]. intencjonalnym oglądzie. skoncentrował się na specyfice ludzkiego nastawienia do rzeczywistości. a nie o zajmowanie się przedmiotem owej aktywności. Husserl. do swoistej jakości tej aktywności. który w rezygnacji z metody empirycznej na rzecz autorefleksji widział niebezpieczeństwo nadmiernego i błędnego psychologizmu. Husserl tworząc swoją wizję fenomenologii i fenomenologicznej metody wykorzystał pojęcie intencjonalności stworzone przez swojego nauczyciela – Franza Brentana. Nie zrezygnował. W swoich rozważaniach Brentano pisał o intencjonalności. Chodziło zatem o określenie odnoszące się do pewnej ogólnej charakterystyki samej aktywności psychicznej. z wydobycia sensowności odniesienia bazującego na analizie pojęć a nie na metodzie naukowej. są kluczem do odkrycia filozofii pierwszej[3]. która stanowi przedmiot odniesień aż po dzień dzisiejszy[1]. wbrew tendencjom propagowanym chociażby przez Fregego. . zewnętrzne i autonomiczne wobec podmiotu poznającego rzeczy. podejmując rozważania Brentana. która była utożsamiana z nakierowaniem na coś.

do czystych aktów świadomości. sprowadzać miała poznanie. Wystąpienie Ingardena nakierowane było właśnie na zbicie argumentów. Fenomenologiczna metoda. Taka konstatacja wydawała się bowiem Ingardenowi w prosty sposób prowadzić do możliwości solipsyzmu[5]. rzeczywistość jest nie tyle zewnętrznym i niezależnym źródłem naszych percepcji zjawisk. ile jest korelatem naszej świadomości. poprzez stosowanie odpowiednich zabiegów kształtujących specyfikę jej metody. która stała był się także iż najważniejszym wystąpienia Ingardena. obiektywnych komponentów. których ‘intuicyjny’ charakter był jednocześnie gwarantem absolutnej prawdziwości i pewności. czyli poprzez redukcję fenomenologiczną. która uchylała się od możliwości błędu.Wyłaniająca się z tak ukierunkowanych dociekań fenomenologia. które przemawiały za w pełni intencjonalnym bytem wszystkich zjawisk. Dla Husserla wszystkie przedmioty świadomości miały charakter intencjonalny. Stąd niemożliwe wydawało się przypisanie im samodzielności poza poznającym . poprzez stopniowe odzieranie aktów percepcji ze zmysłowych. wniosek. która swoje obiekty „nieustannie powołuje do bycia i jednoczy przez organizujące moce własnej podmiotowości”[4]. miała stać się koncepcją. opierając się na swoistej redukcji. Zasadniczą konsekwencją powodem koncepcji Husserla.

ale chciał odnaleźć istotę dzieła literackiego w jego ogólności. Ciekawe okazało się to. która jednocześnie. w wyniku filozoficznej analizy Ingardena. jako pozbawiona możliwości błędu. miało stanowić argument przeciwko uznaniu rzeczywistości za w pełni konstytuowaną przez podmiot. Warto przy tym zaznaczyć. jako o filozofii pierwszej. Aby przeprowadzić taki wywód autor O poznawaniu dzieła literackiego skoncentrował się na strukturze utworu literackiego oraz na specyfice składających się na niego zdań. Wystąpienie Ingardena na polu teorii literatury miało w dużej mierze charakter polemiczny wobec przedstawionych wyżej założeń Husserla i pozwolić miało na uniknięcie jego wniosków. którym nadał miano quasi-sądów. że przyjmując założenia metody chciał osiągnąć zupełnie inne wyniki. Tylko całkowite uznanie intencjonalności pozwalało na myślenie o jego koncepcji. które Ingarden zawarł w swoich tekstach dążyły zatem do usunięcia konkluzji o w pełni intencjonalnej naturze świata. innymi słowy. Ingarden. miała by zapewne być także ostatnią. jako wyjątkowy rodzaj bytu. ale taka analiza dzieła literackiego. że intencją Ingardena nie było danie użytecznego narzędzia do analizy utworów literackich. To właśnie dzieło literackie. Koncepcje. która ujawniłaby konstytutywne dla każdego tworu tego typu cechy i własności. jako odrębnej kategorii bytu.je podmiotem. W tym aspekcie swoich rozważań pozostawał więc bardzo blisko fenomenologicznej metody zaproponowanej przez Husserla. nie dążył do wyjaśnienia konkretnych tekstów. .

które choć w naturze swej różnorodne. czyli określonym następstwie tworzących je elementów. te z kolei stanowią budulec warstwy przedmiotów przedstawionych.Zarówno zaproponowany przez filozofa obraz budowy każdego utworu. Oba porządki: warstwy i fazy. słowo po słowie. brzmieniowa warstwa utworu jest podstawą dla znaczeń. Ingarden mówi o warstwowej i fazowej budowie dzieła literackiego. wiersz po wierszu ku coraz to nowym jego częściom (…). znaczenia. jak i przedstawiona przez niego koncepcja quasi-sądów pozwalają na nowe ujęcie problemu ontologii dzieła literackiego. jako swoistego bytu. Oba problemy wiążą się ze sobą w sposób ścisły. współwystępują ze sobą. Pierwsza. przedmioty przedstawione i uschematyzowane wyglądy oraz mówi o jego fazowości. Jak pisze Ingarden analizując tekst Mickiewicza: Czytając przytoczony wiersz – podobnie jak każde dzieło literackie – z jednej strony posuwamy się od jego początku aż do fazy końcowej. Elementy poszczególnych warstw łączą się ze sobą prowadząc na coraz wyższe stopnie. Te „przynależą do siebie i łączą się ze sobą”[7] tworząc świat przedstawiony. Natomiast W przeciwieństwie do już omówionych warstw dzieła literackiego wyglądy nie łączą . tworząc nierozerwalną całość. Wyróżnia cztery warstwy utworu: brzmienia słowne. wychodzącego w swojej istocie poza czystą intencjonalność rzeczy. przynależą ściśle do siebie [6]. Z drugiej zaś natrafiamy w każdej z tych części na pewną wielość składników.

choć to on dokonuje konkretyzacji. Tym. stanowią coś na kształt jego natury. Konkretyzacja to efekt schematycznej budowy dzieła literackiego. czyli istnieniu w nim miejsc niedookreślenia. Dlatego właśnie Ingarden mówi o nieliniowym pojawianiu się owych ‘wyglądów’. czyli w trakcie lektury. Jego sens jest bowiem wytwarzany w procesie nawarstwiania się kolejnych. co dla koncepcji Ingardena zasadnicze jest nie tyle jednak kwestia odbiorczej konkretyzacji. która decyduje o jego ontologicznym statusie. W interpretacji Ingardena sens dzieła literackiego. które składa się z wymienionych właśnie warstw jest konstytuowany przez tworzące owo dzieło wewnętrzne relacje – to one wyznaczają granice sensownego odczytania danego utworu. które wypełnione zostają w każdorazowym akcie czytania. wypełniającą bez przerw wszystkie fazy utworu od początku do końca. Raczej pojawiają się od czasu do czasu.się na ogół ze sobą w całość ciągłą. Konkretyzacja tej warstwy utworu zależy bowiem w dużej mierze od sposobu czytania i możliwości odbiorcy. choć jest ona niezwykle istotna. Mówiąc o jednoczesnym współwystępowaniu wszystkich warstw oraz ich fazowym następstwie Ingarden ma na myśli ujawnianie się tych elementów w odbiorczej konkretyzacji. ale struktura dzieła w zasadniczy sposób konstytuuje jego istnienie. . jakby rozbłyskując na chwilę i przygasając wraz z przejściem czytelnika podczas czytania utworu [8] . ile ramy owej konkretyzacji wyznaczone przez budowę dzieła literackiego. i choć owa niepełność dotyczy właściwie wszystkich warstw utworu w wypadku tej ostatniej jest ona najbardziej widoczna. To nie ‘intencja’ odbiorcy.

Zdaniom tym natomiast. rzeczywistość) może natomiast zostać uznana za prymarną ze względu na specyficzne zdefiniowanie zdań składających się na dzieło literackie. osób). np. właśnie ze względu na jego budowę. może przysługiwać różny status logiczny. Świat przedstawiony wraz z uschematyzowanymi wyglądami. obiektów. były od zawsze głównym przedmiotem uwagi krytyków i interpretatorów literatury. Dlatego świat przedstawiony w dziele literackim. gdy odnosiły się do faktycznie istniejących miejsc. Taka strategia prowadziła z jednej strony do uznania wypowiedzi zawartych w tekście za poglądy samego autora na temat świata realnego. „tym samym więc jest intersubiektywny i stanowi składnik samego dzieła”[9]. ale pochodnie intencjonalnym. którym. Neopozytywistyczna teoria literatury zdania utworu literackiego rozważała analogicznie do zdań każdego innego rodzaju wypowiedzi. jako jedyne warstwy utworu. które postrzegane są w pełni świadomie [10]. przypisać można prawdziwość lub fałszywość. O kształcie świata przedstawionego decydują tworzące go zdania. w zależności od oceny ich odniesienia do rzeczywistości. jako sądom. z drugiej strony do niejednorodnego traktowania zdań tworzących świat przedstawiony – jedne z nich bowiem uznawała za prawdziwe (np. którym jest struktura samego dzieła. Traktowała je zatem jako sądy. jest tworem nie czysto intencjonalnym. Owa przynależność (a nie jakaś inna sfera odniesienia.składających się na niego poziomów. Świat przedstawiony dzieła literackiego unika podległości czystej intencjonalności na mocy przynależności do kontekstu. a drugie za fałszywe (gdy .

chodziło o postaci fikcyjne chociażby). albo mieszało ze sobą zdania prawdziwe i fałszywe.[11] W związku z powyższym także przedmioty przedstawione w dziele literackim nabierają charakteru rzeczywistości. a nadto że analogicznej modyfikacji ulegają wszelkie inne zdania w dziele literackim. mimo zewnętrznych. że zdania oznajmujące (w szczególności orzekające) w dziele literackim nie są sądami sensu stricto. ale tworzy wewnętrzny system wzajemnych odniesień postrzeganych w swoistym kontekście samego dzieła. który jak się wyraziłem. pytajne. że sprawdzianem ich . Znaczy to. lecz zdaniami quasi-twierdzącymi. nie dając możliwości uchwycenia ich koherencji. Uwalniając zdania od konieczności zestawiania ich ze światem obiektywnie istniejącym. Ingarden przyjął zupełnie inny punkt widzenia. ale jest to jakby zewnętrzny habitus. Uznał. by go czytelnik brał całkiem serio [12]. W takim ujęciu dzieło literackie za każdym razem okazywało się niefortunne – albo zaburzało niepotrzebną stylistyką wypowiedź autora. formalnych pozorów nie odnosi się do rzeczywistości. Ingarden stworzył teorię. nie rości sobie do tego pretensji. np. Pragnąc przywrócić dziełu literackiemu pokawałkowany w optyce neopozytywistycznej sens. uznał. czyli zdania. według której tkanka utworu. ale posiadają naturę quasi-sądów. że zdania tworzące świat przedstawiony dzieła sztuki nie są sądami w sensie logicznym.

Aby poprawnie odczytać sens danego utworu należy zatem zawiesić działanie mechanizmu potocznych odniesień. które projektuje sam tekst. Kontekstem dla rozumienia zdań dzieła literackiego nie jest więc rzeczywistość zewnętrzna i wiedza o niej. z drugiej strony. aby zaistnieć w kulturze. jego niepełne podleganie konstytutywnej sile intencjonalności było dla Ingardena mocnym argumentem w sporze z Husserlem. ale zarazem sądem. skierowując je do innej z osób przedstawionych. Ontologiczny status dzieła literackiego. w obrębie którego tworzy się przestrzeń świata przedstawionego. ale wewnętrzny świat odniesień utworu: Otóż. jeśli osoba przedstawiona wypowiada pewne zdanie jako sąd. własny system odniesień. i któremu przypisać można byt intersubiektywny. związany z jego budową i naturą quasi-sądów. dzieło musi . które są ze sobą ściśle połączone – z jednej strony posiada określoną wewnętrzną strukturę.[13] Autonomiczność świata przedstawionego w stosunku do odbiorcy. wówczas – o ile jest szczera i naprawdę sądzi – zdanie przez nią wypowiedziane jest niewątpliwie sądem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Tekst literacki funkcjonuje na dwóch niejako płaszczyznach.adekwatności będzie jedynie wewnętrzna koherencja tekstu. użytecznego w każdej sytuacji realnej. a w szczególności jest prawdziwy jedynie w obrębie świata przedstawionego . pozwalał na ujęcie utworu w specyficznych kategoriach bytu pochodnie intencjonalnego. który ma walor. niezależny. i skoncentrować się na strukturze znaczeń. ponadjednostkowy. w dwóch sferach.

czyli odczytaniem zgodnym z zawartą w nim dyrektywą. u podłoża swego ma rekonstrukcję dzieła co do określonych jego elementów. jak właśnie z faktu. Jak pisze Ingarden: Przeżycie estetyczne „oddaje dziełu sprawiedliwość”. w elementach swych. Każda konkretyzacja natomiast to efekt zestawienia owej struktury z indywidualnym doświadczeniem konkretnego interpretatora. jest z natury intersubiektywna. czyli jednostkowych wglądów w jego sens. wychodzących poza prostą rekonstrukcję dzieła. a więc w wypełnieniach miejsc niedookreślenia […] leży w granicach możliwości wyznaczonych przez samo dzieło. Dzieło literackie jest bowiem tworem schematycznym. […] jeśli doprowadza do takiej estetycznej konkretyzacji. która: 1.[15] Sama struktura dzieła. skonkretyzowane. który dla pełnego zaistnienia wymaga wręcz konkretyzacji. W ujęciu Ingardena taka natura dzieła .[14] Nie ma sprzeczności w akceptacji wielości różnych odczytań. w którym istnieje świat przedstawiony. wierną mu w granicach możliwości. zatem. autonomiczna i należy „oddać jej sprawiedliwość”. kontekst. a wielością poszczególnych interpretacji. Ta możliwość istnienia wielu w równej mierze dopuszczonych przez dzieło konkretyzacji płynie nie z czego innego. oraz 2. w terminologii Ingardena.zostać odczytane. że samo dzieło sztuki literackiej jest tworem schematycznym i zawierającym różne elementy potencjalne. Owe dwie strony istnienia dzieła literackiego stanowią ciągłą mediację między „oddaniem dziełu sprawiedliwości”.

swoiście zorganizowany byt posiada sensotwórczą samoistność a faktem. że w dziele literackim ujawnia się ona w sposób silniejszy i bardziej wyraźny. stanowiła ważny argument przeciwko możliwości solipsyzmu. tragizm. że tekst. Szczególną rolę zajmuje pośród nich jakość metafizyczna. stanowiąc ukoronowanie aktu estetycznej konkretyzacji dzieła […]. Wśród wartości estetycznych fenomenolog wymienia – zgodnie z tradycyjną estetyką – takie jak wzniosłość. Wieńczy ona wszystkie pozostałe wartości. ale poznawczy.literackiego.[16] Rozpoznawana w dziele literackim wartość metafizyczna. [17] Wydaje się jednak. że nie ma sprzeczności między uznaniem. Jedynie kumulatywne i formalne aspekty sztuki sprawiają. który tkwił w ontologicznych koncepcjach Husserla. jako specyficzny. Nie rozmywa to . Dla niektórych badaczy ten wniosek filozofa wydaje się rozmywać jego wcześniejsze ostre rozróżnienie między rzeczywistością a dziełem literackim. komizm. była również obowiązująca dla świata obiektywnego. było ujawnienie wartości estetycznej dzieła. że konkretyzacja aktualizująca skumulowane w nim artystyczne sensy prowadzi do wartości metafizycznych powszechnie ważnych. która tworzyła się poprzez występujące w każdej warstwie tekstu jakości artystyczne. Ukoronowaniem interpretacji rozumianej nie jako akt psychologiczny. w ujęciu Ingardena. wykluczająca świat przedstawiony z dziedziny czystej intencjonalności.

Dzieło. ale uległy radykalnej modyfikacji a często zasadniczej zmianie. które uznać wypada za twórczą kontynuację fenomenologii literackiej. czyli aktualizowane. Oddzielone pozostają bowiem: przestrzeń tworzenia sensu i miejsce jego konkretyzacji. że proces obcowania z dziełem ujmować należy nie jako typ relacji poznawczej. stanowią różne odmiany wytworów znaczących. że wytwory kultury. Inspiracje Ingardena w pewnym sensie przetrwały. a w końcu dominacji roli odbiorcy zmierzały nurty teoretyczne. czy jest ono czytane. ponieważ w drugiej połowie XX wieku dokonał się istotny zwrot w teoretycznej refleksji nad kulturą i procesami obcowania z jej wytworami. to zachodzić może jedynie przy współudziale konkretyzującego podmiotu.bynajmniej zasadniczej odrębności między wewnętrzną strukturą utworu. Właśnie w kierunku uwypuklenia. Prowadziło to w rezultacie do uznania. tekstów.[18] Jednym z najważniejszych przedstawicieli nowych tendencji. że jakkolwiek interpretacja dzieła zależna jest od jego struktury. Obowiązywanie wartości metafizycznej w rzeczywistości pozaliterackiej jest natomiast skutkiem faktu. w szczególności utwory literackie. która jest konstytutywna dla ostatecznego znaczenia a światem obiektywnym. nie istnieje całkowicie niezależnie – jego sens jest sensem aktualizowanym przez interpretatora a jego istnienie jest poniekąd zależne od tego. Zmiana ta miała charakter zasadniczy: polegała na odejściu od analizy relacji dzieło – odbiorca jako relacji poznawczej i uznaniu. lecz jako proces społecznej komunikacji. ale czerpiącym . mimo iż posiada pewną autonomiczną strukturę.

że czytelnik partycypuje w oferowanych przez tekst reakcjach.[19] Sprawdzić właściwe lub niewłaściwe przedstawienie przedmiotu czytelnik może już nie tyle w wewnętrznej strukturze tekstu. nie ma możliwości szukania odniesienia ani w określeniu przedmiotów rzeczywistych. ale w konfrontacji z własnym doświadczeniem. Iser podjął rozważania Ingardena dotyczące roli odbiorcy w kształtowaniu sensu dzieła. ale jego cechę zasadniczą. Nowe nurty odchodzą zatem dość daleko od ontologicznych celów Ingardena i sposobów postrzegania utworu. by sprawdzić. dla których konstytuowana była jego pochodna intencjonalność. w którym budowana jest spójność dzieła literackiego (tekstu). Jeśli tekst literacki nie tworzy żadnych rzeczywistych przedmiotów.wyraźnie z myśli Ingardena był Wolfgang Iser. z „oddającego mu sprawiedliwość” zmienia się w bliską hermeneutyce figurę „nadającego mu sens”. Przy czym czytelnik. konkretyzującego dany utwór. tak istotnym dla konkretyzacji. W elemencie niedookreślenia. W jego interpretacji rola odbiorcy. która jest warunkiem możliwości rozumiejącego odczytania tekstu. . to zyskuje on swą rzeczywistość dopiero przez to. czy tekst przedstawił przedmiot właściwie czy niewłaściwie. ani w zdefiniowanych stanach rzeczy. które staje się kontekstem. widział jednak nie tylko jedną z cech utworu literackiego. Podkreśleniu ulega nierozerwalny związek istnienia tekstu z jego odczytywaniem. autor Apelatywnej struktury tekstów i twórca estetyki recepcji. jako dysponenta sensów.

[6] Roman Ingarden. Ibidem. 266. uwagi redaktorów tomu Prawda w literaturze zawarte we Wstępie. Ingardenowska koncepcja dzieła literackiego dzisiaj. s.MM [1] Por. ale przez „my”. Zysk i S-ka Wydawnictwo. [10] Por. pod redakcją Anthony’ego Kenny’ego. Kraków 2007. [3] [4] Ibidem. w: Prawda w literaturze. Jej doniosłość i jej anachroniczność. Towarzystwo Naukowe KUL. Ibidem. 47. Ireneusza Piekarskiego. [7] [8] [9] Ibidem. stąd jego koncepcja Lebenswelt – „świata życia”. s. [5] Należy przy tym zauważyć. . s. s. pod red. Katarzyna Rosner. Warszawa 1997. 267. Filozofia XX wieku. Lublin 2009. Antologia. s. Ayer. Oxfordzka ilustrowana historia filozofii. Jarosława Borowskiego. Anny Burzyńskiej i Michała Pawła Markowskiego. Wydawnictwo Znak. [2] Alfred J. że takie niebezpieczeństwo dostrzegał także sam Husserl. s. w: Teorie literatury XX wieku. 23. Por. studia pod redakcją Andrzeja Tyszczyka. por. 49. Ibidem. Wydawnictwo Naukowe PWN. Z teorii dzieła literackiego. w: Prawda w literaturze. s. 44. Poznań 2001. 5. który jest konstytuowany nie przez pogrążone w solipsyzmie „ja”. s. 265.

[12] [13] Ibidem. 286. Ingarden. [14] R. teorii języka i filozofii literatury. s. 204.. Studia z estetyki. 77. 114. Ingarden. Wolfgang Iser. O tak zwanej „prawdzie” w literaturze. . Ingarden. M. pod redakcją Danuty Ulickiej. przypis za: K.. Wydział Polonistyki UW. Rosner. Z teorii dzieła literackiego. 243. Danuta Ulicka. cit. Warszawa 1960. przekł. O poznawaniu dzieła literackiego. w: tegoż. [17] [18] [19] Por. s. K.[11] R. Filozofia XX wieku. Państwowe Wydawnictwo Naukowe. cit. 28. Warszawa 1997. op. Ingarden. op. Wydawnictwo Naukowe PWN. Badania z pogranicza ontologii. Rosner. Bibliografia: • Alfred J. Apelatywna struktura tekstów.Metodologia. Warszawa 2006. Ayer. 1. Wydział Polonistyki UW. s.Teoria. 67. 115. s. s. R. [15] [16] R. Turowicz. Warszawa 2003. wydanie trzecie zmienione i uzupełnione. Antologia. s. Fenomenologia literatury. Warszawa 1957. t. s. ibidem. s. wyboru dokonała i wstępem opatrzyła Danuta Ulicka. w: Literatura. 24. O dziele literackim. w: Teorie literatury XX wieku. w: Teoretycznoliterackie tematy i problemy. s.

• Prawda w literaturze. M. wydanie trzecie zmienione i uzupełnione. Wydział Polonistyki UW. pod red. Wydawnictwo Znak. Ireneusza Piekarskiego.• Roman Ingarden. Jarosława Borowskiego. • Oxfordzka ilustrowana historia filozofii. Poznań 2001. • Teorie literatury XX wieku. Anny Burzyńskiej i Michała Pawła Markowskiego. Antologia. O dziele literackim. pod redakcją Danuty Ulickiej.Metodologia. Państwowe Wydawnictwo Naukowe. studia pod redakcją Andrzeja Tyszczyka. teorii języka i filozofii literatury. Warszawa 1960 • Literatura. . pod redakcją Anthony’ego Kenny’ego. Kraków 2007. Zysk i S-ka Wydawnictwo. przekł. Badania z pogranicza ontologii. Lublin 2009. Towarzystwo Naukowe KUL. Warszawa 2006. Turowicz.Teoria.

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->