P. 1
stres

stres

|Views: 108|Likes:
Wydawca: jbm610

More info:

Published by: jbm610 on Feb 18, 2012
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

01/09/2013

pdf

text

original

Stres – wróg czy przyjaciel?

– Zbigniew Karapuda

1

Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

2

Zbigniew Karapuda

Stres
Wróg czy przyjaciel?

Lublin 2009

Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

3

Tytuł: Stres – wróg czy przyjaciel? Autor: Zbigniew Karapuda ISBN: 978-83-62147-29-8 Data wydania: 1.10.2009 Projekt okładki: Paweł Królak Korekta: Paweł Pomianek Skład: Paweł Pomianek

Niniejszy utwór, ani żadna jego część, nie może być kopiowany, reprodukowany ani zwielokrotniany jakąkolwiek techniką w tym drukarską, magnetyczną czy cyfrową, ani wykonywany publicznie, wystawiany, wyświetlany, odtwarzany, nadawany bez pisemnej zgody wydawcy. Zabrania się również obrotu oryginałem utworu lub egzemplarzami, na których utwór utrwalono – wprowadzania do obrotu, użyczenia, najmu oryginału albo egzemplarzy zgodnie z regulaminem Klubu Libenter.pl.

© Copyright for Polish edition by Klub Libenter.pl and Zbigniew Karapuda

Klub Libenter.pl PROFECT Paweł Królak ul. Związkowa 20/33, 20-148 Lublin www.libenter.pl email: klub@libenter.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.

Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

4

Spis treści
O Autorze .......................................................................................................................................... ..... 5 Wstęp: Nie strzelać do posłańca! Stres – wróg czy przyjaciel? ................................................... ..... 7
Stres ....................................................................................................................... ... 9

Co to jest stres? ................................................................................................................................. ..... 9 Kiedy występuje stres? ..................................................................................................................... ... 12 Co powoduje stres? .......................................................................................................................... ... 14 Jakie choroby wywołuje stres? ........................................................................................................ ... 16 Czynniki psychologiczne wywołujące stres, determinujące występowanie chorób spowodowanych stresem...................................................................................................................................... ... 21 Zapobieganie stresowi ..................................................................................................................... ... 31 Terapia zapobiegania stresowi ........................................................................................................ ... 35 Zmiana siebie .................................................................................................................................... ... 39 Zmiana otoczenia (środowiska) ..................................................................................................... ... 44 Niwelacja stresu ................................................................................................................................ ... 46
Psychoneuroimmunologia ................................................................................... . 50

Placebo ............................................................................................................................................... ... 51 Uczenie odpowiedzi immunologicznej ......................................................................................... ... 52 Wskaźniki immunologiczne ........................................................................................................... ... 53 Układ immunologiczny a zachowanie........................................................................................... ... 53 Psychoterapia i zdrowienie .............................................................................................................. ... 54 Mózg i układ odpornościowy – wzajemne oddziaływanie ......................................................... ... 55 Neurofizjologia i psychoneuroimmunologia emocji ................................................................... ... 57
Pytania i odpowiedzi ........................................................................................... . 60 Oferta szkoleniowa .............................................................................................. . 70

Antystresowy Program Relaksacyjny ............................................................................................ ... 70 Asertywność czy stres ...................................................................................................................... ... 73 Rozwiązywanie przyczyn stresu: „Terapia antystresowa – trwałe pozbycie się nadmiaru stresu” ........................ ... 75 Stres w pracy ..................................................................................................................................... ... 81 Sprzedać sprzedawcę – psychologia obsługi klienta .................................................................... ... 84 Negocjacje w praktyce ..................................................................................................................... ... 86

Bardiniego i wieloletnia praca w zespole Henryka Tomaszewskiego we Wrocławskim Teatrze Pantomimy. S. a obecnie zajmuje się głównie psychoterapią i pomocą w terapii antystresowej. przy danym profilu przedsiębiorstwa. Od 1998 wrócił do psychologii w biznesie i szkoleniach. Obecnie doktorant Instytutu Psychologii PAN i terapeuta terapii antystresowej opartej na programie Simontona i Racjonalnej Terapii Zachowań (RTZ). Obecnie intensywnie zgłębia tajniki najnowszej dziedziny badań wiążącej stres ze zdrowiem: Psychoneuroimmunologii. Psycholog o specjalizacji Psychologia Osobowości i Psychologia Reklamy na SWPS w Warszawie. Teatrze w Padeborn w Niemczech i Lublinie (lata 80-siąte). Colina Sissona i Millera Walbrota. osobiście zakładał i prowadził przedstawicielstwa koncernów samochodowy na terenie kraju. W latach 90-tych intensywnie pracował w biznesie. .O Autorze: Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 5 O Autorze: Z zawodu aktor i psycholog. Dyplom aktorski u prof. tj. szkoleniu i organizacji całego marketingu przedsiębiorstwa. Shell-Gas) i planowaniu mediów reklamowych oraz strategii reklamowej przedsiębiorstwa. Jego pasją jest wyszukiwanie zbędnych kosztów w firmach i ustalanie optymalnej struktury kosztów. tworzeniu sieci handlowej (np. Ma więc również bezpośrednie doświadczenie w naborze i selekcji pracowników. Olecha. Master of NLP. doskonalił swoje umiejętności u Josefa O’Conera i Johna Seymoura. Brał udział w seminariach Davida Neena. Ukończył też specjalistyczne roczne seminarium controlingu finansowego Gdańskiej Akademii Controllingu u prof.

Niektórzy klienci lubią jego Freudowską kanapę psychoterapeutyczną. Prowadzi konsulting dla firm z dziedziny pozycjonowania produktów.O Autorze: Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 6 Prowadzi szkolenia w zakresie doboru i szkolenia pracowników handlowych. Wyniki badań ukażą się w postaci książki „Szybkie Czytanie – prawda i mity”. efektywności reklamy i restrukturyzacji firmy. nadciśnienie czy zawały. TERAPIA ANTYSTRESOWA zdobyła znakomite narzędzia do przeciwdziałania chorobom cywilizacyjnym. poprzez ćwiczenie w szybkim czytaniu i technikach zapamiętywania. bo jednak człowiek i jego problemy są dla niego najważniejsze. Ale również lubi zająć się wypaleniem zawodowym managerów i rozwojem twórczego myślenia w zespole. „Terapia Antystresowa – do stosowania na co dzień”. Na skutek rozwoju wiedzy medycznej w Psychoneuroimmunologii. planowania kampanii medialnych. . w szczególności finansowej i personalnej. takim jak rak. ze specjalizacją w wyższej kadrze zarządzającej oraz dekodowania osobowości klienta i pracownika. Tudzież. Dlatego te działania zdominują kierunek jego rozwoju. np. w wyniku czynnego rozwoju inteligencji. zagrożonemu chorobami wynikającemu z codziennego STRESU. „Poznaj siebie”. We własnym ośrodku dydaktycznym (Instytut Doskonalenia Umysłu „IQ-LABS”). Wydają się bowiem najpotrzebniejsze społeczeństwu i każdemu człowiekowi z osobna. prowadzi badania nad zmianą postaw i manipulowaniem poziomem motywacji. prowadzi kursy szybkiego czytania i kursy psychoterapeutyczne.

Tak jak nie powinniśmy się denerwować na psa. w sile wieku (47 lat) i po studiach psychologii społecznej na SWPS.Wstęp Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 7 Wstęp Nie strzelać do posłańca! Stres – wróg czy przyjaciel? Oto jest pytanie. bo taka jego funkcja. Ukształtowany przez miliony lat w różnych organizmach. który ostrzega przed intruzem (może złodziejem).) Tak też nie bardzo można przewidzieć. Nie walczymy ze stresem. Spójrzmy jednak na stres jako na czynnik adaptacyjny. a u człowieka niezwykle skomplikowanie. jak wyglądałby świat bez stresu? Czy w ogóle by wyglądał. Zwalczać czy się zaprzyjaźnić? To moje osobiste spojrzenie. bo wcale nie jednoznacznie dla każdej jednostki. bo przecież nic nie powstaje bez przyczyny i bez konsekwencji? Myślę. niedomaganie emocjonalne. aby nie traktować go bezrefleksyjnie i pospolicie. swoisty rak w naszym myśleniu czy tylko dolegliwość będąca następstwem zewnętrznego splotu sytuacji. W potocznym rozumieniu stres to: nieszczęście. co nam ten stres chce powiedzieć. człowieka po przejściach. Wyobraźmy sobie świat bez bólu. tylko poważnie przyglądamy się. że stres pełni w naszym . (Nie rozwijam tego tematu. Ten artykuł ma rozszerzyć spojrzenie na temat stresu tak. nasze życie znacznie by się skróciło. gdyż to łatwe do wyobrażenia.

Ulegamy płytkiemu i bezrefleksyjnemu sądowi większości. że ze stresu. . pracę. Ale jednocześnie zrozumiały. Zrzucić to na TEN STRASZNY STRES.Wstęp Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 8 życiu pierwszorzędną rolę. zupełnie zapominając. której nie potrafimy docenić. Narzekać na tempo życia. że podobno Bóg dał nam wolną wolę (patrząc od strony badań naukowych. Chcemy w ten sposób pozbyć się konsekwencji własnego postępowania i myślenia. jak na coś zewnętrznego i od nas niezależnego. Wszystko da się wytłumaczyć stresem i zupełnie niezależną sytuacją. jako coś zewnętrznego i od nas niezależnego. rodzinę. który jest infantylny i pozbawiony podstaw. już nie jest to takie pewne). Możemy więc wybrać: biorę odpowiedzialność za siebie lub zasłaniam się STRESEM. a nawet współmałżonka i dzieci. szefa. Dzięki temu możemy dalej objadać się ponad miarę i mówić.

a reakcją fizjologiczną i psychiczną organizmu. a nawet nie istnieje! Stąd „modna” skłonność do minimalizowania bądź ignorowania tego. że duża popularność koncepcji „relatywnego spostrzegania” rzeczywistości często prowadzi do przekonania. dzięki której organizm może dostosować się do nowych warunków otoczenia. Efekty krótkowzroczności takiego myślenia i postępowania nie dają na siebie długo czekać. W słowach Szekspira zawarta jest racjonalna myśl. że może się przydarzyć). naukowo potwierdzona. a poszukiwania pozytywów i przyjemności za wszelką cenę. Istnieje obawa. co nas spotyka lub myślimy. zwana dalej stresem. Reakcja organizmu. jest interakcją pomiędzy czynnikami takimi jak bodźce środowiskowe. naszą oceną tej sytuacji (ocena poznawcza). „Nic nie jest dobre lub złe. (to. Szekspir). obecnych czy przewidywanych w dużym stopniu zależy fizjologiczna reakcja naszego organizmu! Tę właśnie reakcję zwykle nazywamy potocznie stresem. jeno myślenie czyni je takim” (W. głównie zewnętrzne. iż obiektywna rzeczywistość nie jest ważna. ale też widoczna „gołym okiem” w codziennym życiu. To od naszej interpretacji zdarzeń przeszłych. zależną głównie od naszej oceny sytuacji. Oparte na tym przekonaniu terapie są naiwne i ułudne! Poprawiają . co nieprzyjemne (negatywne).Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 9 Stres Co to jest stres? Reakcja organizmu na „niekorzystne” bodźce środowiskowe.

rodziny. a ta. z kolei. często poprzez reinterpretację i wsparcie np. trzeba to podkreślić. która jest wydzielana przez rdzeń nadnerczy. z powodu swoiście pojmowanego „pozytywnego myślenia”. Tym niemniej. domu. którzy sobie z tym dostatecznie dobrze nie radzą. a jakże bolesne i często dewastujące zdrowie (np. rodziny. a nawet dzieci. ból. lecz nie na długo. gdyż rzeczywistość i tak nas znajdzie! Z praktyki terapeutycznej służę dziesiątkami przykładów utraty pracy. przede wszystkim powinna polegać terapia antystresowa! Korygowanie nawyków i przekonań z przeszłości. iż jest to zachowanie wyuczone. przyjaciela. Po jej znacznym przekroczeniu obniża się zdolność reagowania i paraliżuje sprawność psychiczna. gdyż okazuje się.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 10 samopoczucie. ma głęboki sens i niezwykle pomaga ludziom. wywołują zawał lub wylew). na „zagrażający” nam bodziec jest cały kompleks rekcji.pobudza cały organizm dla efektywniejszego reagowania na zagrażający bodziec – stresor. fizjologicznej granicy. którego sygnały neurohormonalne stymulują aktywność wydzielniczą przysadki mózgowej. stres oddziałuje destrukcyjnie! Granicę tę nazywamy indywidualnym poziomem odporności na stres. małżonka – nie wydają się tak straszne. Na tym. pozwalać ją lepiej zrozumieć – poprzez pozbycie się własnych ograniczeń psychicznych i zdobycie wiedzy do zarządzania sobą w sytuacjach stresowych. poprzez pobudzenie podwzgórza. jak i – w ekstremalnych wypadkach – fizyczna. Reakcją fizjologiczną Niestety po przekroczeniu pewnej. Tragedie życiowe. jak drobne incydenty – śmieszne po latach. od reakcji emocjonalnych (strach. zwiększa sprawność narządów organizmu. które stosunkowo łatwo możemy zmienić. głównego „komunikatora” między układem nerwowym a hormonalnym. aktywuje hormon przyśpieszający metabolizm organizmu. najczęściej dzieciństwa. Dlatego niezmiernie istotną umiejętnością jest adekwatne reagowanie na stres! Napisałem „umiejętnością„. Efektywna terapia antystresowa powinna nas przybliżać do obiektywnej rzeczywistości. dla każdej osoby innej. że to nasza ocena poznawcza determinuje reakcję naszego organizmu. . majątku. złość). Adrenalina.

Organizm się samoreguluje. Adrenalina Zatem. Jeśli coś zostało wyuczone. który podtrzymuje zwiększony metabolizm organizmu. Mając zwiększony dopływ krwi. powodując gwałtowny wzrost ciśnienia tętniczego. zatem odpowiada za natychmiastowy skurcz tętniczych naczyń krwionośnych. to nie tyle tragiczne . z pobudzonej wątroby. czyli rozszerzenie naczyń krwionośnych obserwujemy w mięśniach. Zatem. Odwrotny efekt jej działania. stres jest zjawiskiem adaptacyjnym i ukształtowanym w procesie ewolucji. Najbardziej groźny dla naszego organizmu jest długotrwały stres. co nam „stres” chce powiedzieć. Poza reakcją mobilizacji (reakcja alarmowa) bezpośrednio skierowanej na stresor.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 11 Ekstremalne przekroczenie wydzielania się hormonów stresu do krwiobiegu skutkuje uszkodzeniem tkanek. (i noradrenalina) jest hormonem działającym bardzo szybko. a szczególnie znacznych ilości neuronów w mózgu. zapewne można się tego oduczyć. Można też zmienić swoją zwyczajową (wyuczoną) postawę wobec niego i to jest celem profesjonalnej terapii. W tej fazie sama adrenalina przestaje działać i z kory nadnerczy uwalnia się kortyzol. jeśli faktycznie jest to niekorzystne i nieefektywne zachowanie w naszym życiu. posiadają więcej tlenu i energii w postaci glukozy (glikogenu). Stymuluje współczulny układ nerwowy. Walka z nim to działanie nieefektywne – raczej trzeba się przyjrzeć. Długotrwały stres zazwyczaj nie jest związany z największymi tragediami naszego życia. lecz raczej ze stałymi pomniejszymi bolączkami. zwłaszcza w skórze. najczęściej mamy do czynienia z długotrwałym występowaniem stresu i jego kumulacji w organizmie. aby sprawniej i szybciej reagować na zagrożenia płynące z rzeczywistości. który wyczer- puje nasze pokłady energetyczne i destrukcyjnie wpływa na organy – zwłaszcza mózg. dzięki czemu zapewniony jest ciągły dopływ energii („paliwa”) do komórek naszego organizmu. wątrobie i naczyniach wieńcowych. zachowując homeostazę. nerkach i śluzówce. Dzięki temu mięśnie są gotowe do reakcji. Jest to trzecia faza cyklu adopcyjnego i nazywamy ją fazą wyczerpania. przechodząc do fazy drugiej reakcji – odporności. jak widać.

związkami z innymi ludźmi) czujemy. nie dostrzeganie zagrożeń. dzieci. zdrowie czy też pracę. polityków. a wymogami sytuacji. kiedy „postrzegamy” brak równowagi pomiędzy możliwościami. Jest czysto subiektywnym psychicznie zjawiskiem orientacyjnym (motywuje do podejmowania zachowań zaradczych w celu przywrócenia równowagi). Dlatego podstawowym psychicznym mechanizmem obronnym jest ignorowanie rzeczywistości. lecz raczej stałe zmartwienia: o pieniądze. Natomiast przy stałych problemach (np.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 12 zdarzenia wpływają na drastyczne pogorszenie naszego stanu zdrowia. Fizjologicznie. Psychicznie stres powoduje ograniczenie możliwości intelektualnych. Trzeba zmienić zwyczajowy sposób postępowania i nieefektywny sposób myślenia. najczęściej wdrukowanych w dzieciństwie. rodziną. rząd. Dlatego też problem taki obniża naszą samoocenę. co ma podstawowy wpływ na funkcjonowanie naszego ciała (zwiększone tętno. Takiego rodzaju stresu nie udaje się wyeliminować powierzchownymi terapiami i masażami – tu trzeba zastosować dogłębną analizę problemu i solidną psychoterapię. Przy zdarzeniach losowych dość wyraźnie zdajemy sobie sprawę z tego. dla osoby postronnej – jakże . (wykorzystania doświadczenia czy inteligencji) i złe samopoczucie. że to problem zależny od nas. spadek odporności immunologicznej. podświadomy stres. czyli zależnym nie tyle od sytuacji. toteż nie obciążają one naszej samooceny. co w konsekwencji powoduje stały. jednakże tylko tak możemy wyzbyć się naszych rzeczywistych problemów. ciśnienie krwi. pracodawców itd. w której się znajdujemy. że nie mamy na nie wpływu. z pieniędzmi. co bardziej od stanu naszej psychiki. Co z kolei wpływa na fizjologię. kortyzolu i innych) do krwi. zwiększona krzepliwość krwi czy potliwość). choćbyśmy próbowali zrzucić to na środowisko (kraj. to proces trudny i długotrwały. stres jest wyrzutem hormonu stresu (adrenaliny. a zatem i ich fizycznych następstw – chorób somatycznych! Kiedy występuje stres? Stres występuje.). Zmiana przekonań.

„pozytywnego myślenia”. może i powinno mieć zastosowanie tylko w rzeczywiście beznadziejnych sytuacjach. jak to się dzieje na bardzo wielu nieprofesjonalnych kursach. wpływ na swoje losy. a nie wroga czy też „osobę nieistotną”. Jednakże. abyśmy naprawdę nie mieli wpływu na rzeczywistość. zaznaczam. traktujmy stres jako posłańca. którym nie dałbym rady! . a jednocześnie nie prowadzi do utraty kontaktu z rzeczywistością i samooszukiwania się. której bym nie pokonał. czyli dystansu do rzeczywistości i siebie samego. To jest zasadnicza różnica w spojrzeniu na świat i wiarę w siebie.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 13 oczywistych! Ignorowanie sygnałów z rzeczywistości lub z domniemanej przyszłej rzeczywistości odbywa się często podświadomie. nie ma takich przeciwności losu. iż nie ma takiej choroby. kursach tzw. Zatem. który przynosi nam niezmiernie ważną dla nas wiadomość. ignorowanie rzeczywistości zazwyczaj powoduje fatalne następstwa i tragedie! W normalnym życiu raczej się nie zdarza. choć rzeczywiście minimalny. Warto jednak wierzyć w to. Ale. lub gdy i tak nie mamy na nią wpływu. w dłuższej perspektywie. A takie sytuacje są niezmiernie rzadkie. że ich nie ma. Nawet w więzieniach ludzie mają. Nie warto zaprzeczać chorobie czy problemom życiowym i udawać. jeśli spodziewana zagrażająca sytuacja się nie ziści. którą się notorycznie ignoruje. mówimy o normalnym życiu! Uczenie ludzi odstresowania poprzez ignorowanie rzeczywistości. bez woli i świadomości takiego postępowania. Taki sposób myślenia zapewnia motywację i wiarę. Wiele zależy od stopnia decentracji. Czasami ma to swoje dobre strony. gdzie naprawdę nic już nie można zrobić. gdyż nie podjęcie żadnych działań najczęściej w dłuższej perspektywie kończy się fatalnie.

zatem nie może być zły w swej naturze.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 14 Stres jest mechanizmem adaptacyjnym. adaptacyjne lub nie. są nierozwiązywalne w stresie. gdyż nieco sprzecznym z celem wrodzonym stresu. jak i somatycznych. czy potrafimy ją Co powoduje stres? Stres w za dużej lub długotrwałej dawce ogranicza nasze możliwości intelektualne. Zatem nawet zwykłe przeziębienie jest często wynikiem stresu. lecz pośrednio (stres w długim okresie czasu) lista chorób jest niezwykle długa. które w dzisiejszych czasach mamy do rozwiązania. Samo wyrażenie. że jesteśmy w stresie. jest w takim . Stres jest niewątpliwie jednym z głównych czynników chorobotwórczych zarówno chorób psychicznych. Zatem zadania. Stąd niezwykła potrzeba walki ze stresem. zapewniające nam przetrwanie i dobrobyt lub go niszczące. iż stres ma motywować do rozwiązania grożących nam problemów. Każda reakcja stresem to wiadomość dla nas – pytanie tylko. co my z tym stresem robimy może dopiero być złe lub dobre. powoduje złe samopoczucie i wywołuje poczucie bezradności. a gdy długo się utrzymuje. Co prawda bezpośrednio obserwujemy występowanie tylko niektórych chorób somatycznych. jest niezmiernie ciekawym zjawiskiem. a raczej nauczenia się żyć tak. aby go unikać i rozładowywać. wykształconym w milionach lat ewolucji. który zapewnił nam przetrwanie. takich jak wykorzystanie po- siadanej inteligencji i doświadczenia życiowego. jednakże bardziej jest ukierunkowany na fizyczne. uzależniony od poziomu występującego stresu. wywołuje stany chorobowe. takich jak zawał czy wylew. Wiąże się to z obniżeniem sprawności naszego układu immunologicznego. Ograniczenie możliwości intelektualnych w stresie. prawidłowo odczytać. To poczucie bezradności odpowiada za brak motywacji do działania. „siłowe” rozwiązanie problemów niż intelektualne deliberacje. Zatem reakcją fizjologiczną na „zagrażający” nam bodziec jest cały kompleks rekcji hormonalnych. To. Psychiczne następstwa stresu są nierozerwalnie powiązane z jego fizjologicznym funkcjonowaniem w naszym organizmie. Pamiętamy z poprzednich artykułów.

tyle. Jak widać są to czynniki natury psychicznej. że czasami sprawiają nam przyjemność. Tyle tylko. to nie zagrożenie. że nie jest to łatwy i szybki proces. niejako w postawie życiowej. Jak widać nie jest to proces oparty na zaklinaniu rzeczywistości. to zawsze mamy. w pełni wykorzystywać swoją inteligencję? Jak nie dać się zepchnąć do poziomu „bezradnego dziecka” pomimo dużego poziomu stresu? Wydaje się. aby znaleźć się w rzeczywistości. to stres w zasadzie nas tylko motywuje i nadaje wigoru naszym działaniom. to i dorośli często są pełni kompleksów. jak to. niż od samego czynnika stresującego – stresora. tak jak i bogactwo. tyle tylko. że problem. mimo stresu. Ze stresem jest podobnie – zawsze działają na nas jakieś hormony stresu. poza zasobami pieniężnymi. Dlatego mówi się potocznie. co nas najbardziej w terapii będzie zajmowało. iż zmiana postawy życiowej i – co za tym idzie – przekonań daje najtrwalsze pozytywne wyniki w terapii antystresowej. iż biedę się dziedziczy. Łatwo oczywiście traktować tak życie przy odpowiednich zasobach i kulturowym wsparciu. jak również do siebie samego (autoagresji). a innym razem prowadzą do odczuć nieprzyjemnych! Bardziej zależy to od sytuacji i naszej odporności. Szczególnie pomocna jest tu od dziecka wyuczona postawa wiary we własne możliwości i przychylność świata. że mamy temperaturę – jeżeli żyjemy. Jeżeli prawidłowo przewidujemy wydarzenia i mamy właściwą postawę. jakie posiadamy i przewidywalności sytuacji. zasobów. To. Jest to wynik naszych oczekiwań.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 15 samym stopniu prawdziwe. Jednak nasza kultura jest nieco inna i jeżeli nie daje dziecku dużo wsparcia. a przez to i agresji do społeczeństwa. że wyższą od normalnej lub nie. niż ich właściwe posiadanie. . Postawa życiowa to podstawowy czynnik radzenia sobie ze stresem. jaki nas spotyka. Dlatego też często słyszymy. Wymaga on choćby próby dotarcia do obecnych przekonań i oceny ich ze względu na ich skutek w podejmowanych przez nas działaniach. to jak. ale wyzwanie do efektywniejszego działania – taki amerykański „challenge”. choć w tym przypadku raczej liczy się poczucie posiadania zasobów. lecz na pracy nad sobą pod kierunkiem terapeuty.

to jednak dopiero występowanie stresu aktywuje (dochodzi do promocji zainicjowanego procesu) tę dziedziczną cechę.) na próbie 900 mężczyzn wydatnie potwierdziły rozwój miażdżycy tętnic (ultrasonografem badano narastanie blaszek miażdżycowych w głównej tętnicy szyjnej) pod wpływem stresu i to na zdrowych osobnikach. Badania Kamarck i innych (1997 r. roz- Jednoznacznie również stwierdzono. Wpływ stresu na rozwój choroby nowotworowej jest jeszcze bardziej widoczny. np. a nie na zależnościach przyczynowych. dzięki rozwinięciu procedury i nowych narzędzi do pomiaru fizjologicznych właściwości organizmu. zakłócenia pracy serca i zmniejszenie jego wydolności. Zatem jednoznacznie stres jest czynnikiem zwiększającym podatność na wój choroby. przeprowadzone w 1997 r. Najpierw ustalono subiektywny poziom stresu badanych. dlatego długo nie było jednoznacznych dowodów udokumentowanych dostatecznie racjonalnie (z uwzględnieniem paradygmatów obowiązujących w nauce) na wywoływanie chorób przez stres. Nawet jeśli istnieje pewna dziedziczna genetycznie skłonność do jej powstawania u niektórych osób. Okazało się. że nawet umiarkowany stres u pacjentów z chorobami serca może powodować niedokrwienie mięśnia sercowego (zmniejszenie dopływu krwi do serca).Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 16 Jakie choroby wywołuje stres? Większość badań na temat związku miedzy zdrowiem a stresem skupia się na korelacji (współwystępowaniu). Tyrell i Smith na próbie 420 ochotników. przeziębienia czy grypy (wszystkich chorób wirusowych). Według szacunków National Cancer . następnie wystawiono ich na działanie wirusów przeziębienia (cold viruses). Za przykład posłużą nam jedne z takich dostatecznie kontrolowanych badań. tym szybsze i łatwiejsze rozprzestrzenianie się wirusa w ciele ochotnika. Im wyższy poziom subiektywnego odczuwania stresu. żeby nie powiedzieć. Dziś. a nie na pacjentach i tak zagrożonych chorobą miażdżycową. że stres jest związany z podwyższonym ryzykiem ostrej infekcji dróg oddechowych w sposób proporcjonalny. dysponujemy dostatecznymi argumentami za taką hipotezą. iż jest to główna przyczyna jej powstawania. przez Cohen.

potocznie mówiąc: „łapiemy wirusa”. Normalnie jesteśmy genetycznie uwarunkowani na tolerowanie pewnego zakresu hormonów stresu (adrenaliny. który dominuje przy chronicznym stresie). np. 1986) około 90% przypadków zachorowań na raka jest uwarunkowane przez styl życia. noradrenaliny. to organizm (układ immunologiczny) się adaptuje do sytuacji. co raczej nasz układ odpornościowy go dostatecznie wcześnie nie zwalcza i pozwala na jego znaczny rozwój. Mechanizm osłabienia układu odpornościowego Mechanizm osłabienia układu odporności organizmu (immunologicznego) działa. gdyż nie tyle go łapiemy. Nie jest to oczywiście prawdą. obrazowo rzecz ujmując. . pozwala w szerszym zakresie na niekontrolowane rozmnażanie się wirusów i patogenów w organizmie. jak i rak mają swoją przyczynę w osłabieniu układu odpornościowego. Pozornie jest to reakcja prawidłowa. gdyż co prawda w ten sposób układ immunologiczny. Jednakże rozregulowanie tego układu. a w szczególności kortyzolu. Jednakże tym samym – podnosząc poziom tolerancji na stres. tolerując większą ich dawkę. Co oczywiście wirusy i patogeny natychmiast wykorzystują i stąd mamy zwiększoną podatność na zachorowanie. a co za tym idzie. jak mechanizm termoregulatora w podgrzewaczu wody. szybkiego wyczerpania zasobów i opadnięcia z sił witalnych. Wrodzony układ odpornościowy w normalnych warunkach radzi sobie ze zwalczaniem stale istniejących w naszym organizmie patogenów. nie doprowadza do stałego podwyższenia aktywności organizmu (mechanizm walki lub ucieczki). to jest podwyższa poziom tolerancji na hormony stresu. Zarówno HIV. poprzez zwiększenie tolerancji na stres w wyniku chronicznego stresu powoduje załamanie się tego naturalnego balansu i nieradzenie sobie układu immunologicznego z wirusami lub własnymi patogenami. Zatem przeciwdziałanie chronicznemu stresowi jest działaniem ze wszech miar pożądanym – nawet kiedy nie stwierdzono jeszcze u nas żadnej z wyżej wymienionych chorób. Jeżeli jednak dostajemy go za dużo i to w dodatku przez dłuższy okres (stres chroniczny).Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 17 Institute (Greenwald i Sondik.

Potocznie nazywamy to zjawisko „wyścigiem szczurów”. podwyższonego stresu w imię większych zarobków czy też nieświadomie poddając się sytuacji. a raczej obniżenie jego stałej dawki jest podstawowym działaniem profilaktycznym. przynosi zbawienne skutki i powinno stanowić podstawę wszelkiego leczenia. Greenberg. w chorobach onkologicznych.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 18 Tak jak i z własnymi patogenami (genami. Rak Prawdopodobnie nawet osoby w rozumieniu klinicznym zdrowe miały wielokrotnie raka. Antoni. jednakże nie doszło do zdiagnozowania nowotworu. zapobiegającym wielu chorobom. A przecież każdy przyzna. Nawet obniżenie stresu w trakcie choroby. co jest powszechnie dostrzegane i uznawane. Wzrost praw- dopodobieństwa zachorowania na raka może być następstwem tolerowania przewlekłych stresorów (sytuacji stale stresogennej). tj. pojawiły się komórki rakowe. Wydaje się nam. obserwując chorych na upośledzenie układu odpornościowego. Dopuszczamy do stałego. co jest zrozumiałe np. gdyż układ immunologiczny szybko je wykrył i zniszczył. Jednakże nie zawsze wyciągamy z tego jakiekolwiek wnioski. iż w stresie żyje nam się gorzej i nie wykorzystujemy w pełni swoich możliwości intelektualnych. Układ odpornościowy odgrywa zatem podstawową rolę w zwalczaniu ciągle powstających nowotworów. gdyż zwiększona tolerancja nie zezwala na dostatecznie szybką reakcję wrodzonego układu odpornościowego. Zakłada ona ścisłe powiązanie dobrostanu psychicznego z odpornością organizmu. za duża dawka) jest uznawany za podstawową przyczynę większości chorób o podłożu epidemiologicznym i uwarunkowanych genetycznie. Nazwano ją „hipotezą nadzoru immunologicznego”. Dlatego stres (jego chroniczna. Zatem walka ze stresem. iż nie ma innego wyjścia i tylko tak można żyć. Hipotezę tę potwierdzono w wielu badaniach (np. 1987). Przypomina to sławne robotnicze . które wymknęły się spod kontroli – zmutowały w naszym organizmie) układ immunologiczny przestaje sobie radzić. 1987.

Myślę. rząd. Musielibyśmy również zaakceptować. iż depresja często poprzedza chorobę nowotworową (np. współmałżonek itd. że sami kształtujemy swoje życie (w znacznej jego części) i wziąć za nie odpowiedzialność. iż musielibyśmy przyznać. gdyż jesteśmy w stresie! Ile złego możemy wyrządzić naszemu organizmowi. iż nie potrafimy tej sytuacji rozwiązać. że hormony wydają polecenia układowi odpornościowemu. Zmiany tolerancji na stres (podwyższenie tolerowanej ilości stresu) mają zazwyczaj związek z biernym stylem radzenia sobie z trudnościami i depresją. Musielibyśmy też zaakceptować fakt. działań. Każdy lekarz przyzna również. Od dawna uważano. Dziś już nikt nie ma wątpliwości. zmianie w układzie odpornościowym naszego organizmu! Takie rozumowanie prowadzi do konstruktywnych wniosków: nauki zmiany w stylu radzenia sobie z problemami. że mózg kontroluje wydzielanie hormonów. iż dzieje się to pośrednio i raczej nieświadomie. Przewlekłe tolerowanie stresu może doprowadzić do stanu hiperadaptozy (podwyższonej tolerancji na hormony stresu). ale i samopoczucia). Może dlatego. postawę i myśli! O wiele łatwiej jest zrzucić to na barki Boga. będącej reakcją adaptacyjną organizmu na chroniczny stres. Stan ten towarzyszy również depresji i starzeniu się.). Zatem zmiana zachowania i stylu radzenia sobie z problemami byłaby podstawą do zmian w układzie hormonalnym i co za tym idzie. nastrój i stan zdrowia fizycznego to różne wymiary tego samego zjawiska. że nie ma czasu taczki załadować”. pracodawca. dlatego też wtedy częściej chorujemy. losu. 1981). iż tu jest właśnie sedno problemu – odpowiedzialność za własne życie. iż to mózg steruje naszą odpornością. A może dlatego. przypadku czy innych czynników (państwo. że proces choroby i zdrowienia zaczyna się w mózgu.Być może zachowania. . Shekelle i in. iż choroba jest tylko skutkiem pewnych zachowań i postaw (myśli.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 19 powiedzenie: „taki zapieprz. To oczywiste.. lecz już nie każdy połączy te dwa fakty i uzna. czyli terapii psychologicznej. widać dopiero w szpitalu na oddziale onkologicznym.

działając odwrotnie. Jak współczulny układ nerwowy pobudza pracę serca. co powoduje wzrost ciśnienia krwi i jej krzepliwości. Zatem ta autonomiczność jest tylko do pewnego stopnia.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 20 Miażdżyca tętnic. muszę się odwołać do podstawowej wiedzy medycznej. nie potrafimy zazwyczaj zatrzymać bicia serca siłą woli. Aby wyjaśnić współwystępowanie stresu i chorób układu krążenia (lub nawet ich współprzyczynowości). zawał. który zawiaduje wszystkimi naszymi organami i gruczołami. zapewne wydatnie wzmożemy bicie serca. nadciśnienie. aktywuje gruczoły potowe. udar mózgu Wszystkie te choroby związane z funkcjonowaniem układu krwionośnego są niezwykle podatne na współwystępowanie ze stresem i w większości to właśnie stres je wydatnie warunkuje (prawdopodobnie jest ich przyczyną). Wszystko to odbywa się za pomocą aktywacji gruczołów dokrewnych i hormonów przenoszonych przez układ krwionośny. czyli niezależnym. Nazywany jest autonomicznym. że myśli (mózg) wywołują reakcje fizjologiczne w ciele pacjenta. Przywspółczulny. W istocie jest niezależny bezpośrednio. bo jakże inaczej poważnie traktować twierdzenie. tym samym obniża ciśnienie krwi. gdyż przyjęło się nauczać. rozszerza źrenice i drogi oddechowe. . składającym się z układów czuciowych i ruchowych w naszych członkach. do którego zaliczamy mózg i rdzeń kręgowy i Obwodowym Układem Nerwowym. iż jest niezależny od woli pacjenta. występuje też jako część Obwodowego Układu Ner. tak przywspółczulny działa dokładnie odwrotnie. tj. a dokładnie znosi to pobudzenie. Poza Ośrodkowym Układem Nerwowym (OUN). zależnie od płci i orientacji. Jednakże współczulny układ nerwowy zwęża naczynia krwionośne w skórze i organach trawiennych. gdyż działają na wszystkie nasze organy w diametralnie przeciwny sposób. jednak pośrednio – myśląc o atrakcyjnej kobiecie lub mężczyźnie. rozszerza naczynia krwionośne i zmniejsza krzepliwość krwi. Sam Autonomiczny Układ Nerwowy (AUN) dzieli się na dwa przeciwstawne układy: współczulny i przywspółczulny (dawniej: sympatyczny i parasympatyczny). Przeciwstawne. Autonomiczny Układ Nerwowy (AUN).

iż reakcje wywołane stresem. co łączyło mechanikę ciała i życie psychiczne była dusza. Coś. który jest szczególnie groźny. udary i zawały serca. Czynniki psychologiczne wywołujące stres. zamienione w hormony stresu (adrenalinę i kortyzol) uruchamiają układ współczulny. nieadaptacyjną (atawizm) i powodem takich schorzeń jak miażdżyca. jak myślami możemy sterować naszym zdrowiem. gdyż chroniczny stres wywołuje stałe działanie układu współczulnego. Jak zatem uchronić się przed tak dramatycznymi następstwami stresu? Jak zatrzymać reakcję fizjologiczną organizmu i nie poddać się wszechobecnemu stresowi? Wydaje się. Na tych podstawach oparte są niezwykle skuteczne terapie behawioralno-poznawcze i Terapia Racjonalnych Zachowań (RTZ). przerwać reakcję w jej początkowym stadium – przed uwolnieniem kortyzolu. bo jakże inaczej można sobie wyobrazić oddziaływanie niematerialnej myśli na jakże realistyczne ciało i jego zachowanie. przekonań i myśli. Od zarania dziejów tym. które preferujemy w naszych szkoleniach. palpitacje serca i zwiększoną krzepliwość krwi odkładającą się na tętnicach i żyłach. czyli powodują nadciśnienie.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 21 Widać teraz jak na dłoni. Od stu lat. co było przez miliony lat reakcją adaptacyjną. iż można znacznie sobie pomóc na etapie oceny stresorów i zanim jeszcze powstanie reakcja fizjologiczna z wyrzutem hormonów stresu do krwioobiegu. zamiast używać wyjaśnień empirycznie sprawdzalnych zastosowano naukę zwaną psychologią. zgodnie z duchem czasu. przygotowującą nas do walki lub ucieczki. teraz stało się anachroniczną reakcją. Stąd już niedaleka droga do zawałów i udarów mózgu. determinujące występowanie chorób spowodowanych stresem Do niedawna nie znaliśmy anatomicznych i fizjologicznych mechanizmów oddziaływania psychiki (myśli. Tak oto widzimy. . To jednak jest uzależnione od postawy. wyobrażeń i uczuć) na ciało i jego stan. nadciśnienie.

iż długo nie potrafiono odkryć tych zależności. Jak bardzo Kartezjusz (1596-1650) się mylił. myśli i zachowań – również emocjonalnych. a nie naukowa. gdyż w istocie poprzez okolice podwzgórza i przysadki mózgowej (części mózgu) steruje Autonomicznym Układem Nerwowym (AUN). lecz była to wiedza raczej intuicyjna. w którym powstają nasze myśli. jak i skomplikowaność tego mechanizmu jest tak znaczna. jest najlepszą drogą do trwałego i skutecznego leczenia chorób cywilizacyjnych. wydzielaniem insuliny czy kortyzolu do krwi. że nastawienie psychiczne ma duży wpływ na proces leczenia. raczej nie potrafi też sterować np. zajmującą się badaniem mechanizmów i praw rządzących zjawiskami psychicznymi oraz zachowaniami człowieka Paradygmat – zbiór pojęć i teorii tworzących podstawy danej nauki – obowiązujący do XX wieku w medycynie. Jednakże to tylko pozory. hormonalny i krwionośny. uczucia i wyobrażenia. Ilość różnych hormonów i wydzielin. dobrzy lekarze od zawsze wiedzieli. myśl. ψυχή psyche = dusza i λόγος logos = słowo. wykazały dopiero ostatnie osiągnięcia psychoneuroimmunologii – nauki zajmującej się wpływem psychiki na fizjologię naszego ciała. rozumowanie) jest nauką empiryczną. wywołanych stresem. który jest podstawową częścią Ośrodkowego Układu Nerwowego (OUN). a ten zaś gruczołami wydzielającymi hormony i regulującymi prace całego naszego organizmu. Mało tego. Oddziaływanie na poziomie naszych przekonań. a wraz z nim cała dotychczasowa medycyna. takich jak rezonans magnetyczny czy pozytronowy. .Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 22 Psychologia (od gr. faktycznie nie jest bezpośrednio połączony z większością organów naszego ciała. a raczej specyficzne wykorzystanie tego rozwoju w medycynie. Mózg. Zatem zmiana paradygmatu o rozdzielności psychiki z ciałem na pełną jedność organizmu została niejako wymuszona poprzez rozwój nauki i techniki. to model dualizmu kartezjańskiego uznającego psychikę i ciało za całkowicie odmienne sfery. Co prawda. Dziś dość dokładnie możemy prześledzić wpływ naszej psychiki na ciało (i odwrotnie) poprzez układ nerwowy. Potrzebne były mikroskopy o znacznej szczegółowości i rozwój technik neuroobrazowania mózgu.

że tworzy). tworząc niejako pętlę sprzężenia zwrotnego (Vernikos-Danellis i Herbach. co prawda. Zatem. również odpornościowe organizmu.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 23 Główne czynniki psychologiczne wywołujące najgroźniejszy ze stresów – stres chroniczny (ciągły. 1980). iż mózg. zwłaszcza przekonań i sądzenia). iż właśnie sama myśl uruchamia procesy fizjologiczne i co za tym idzie. 1986). zatem wyciągnięto wniosek. » konflikt wewnętrzny (unikanie/dążenie). zupełnie przy tym pomijając. lecz można nauczyć się je inaczej przyjmować. gdyż leczymy skutek. Nie można było sobie wyobrazić. Jak widać są to czynniki dość powszechne i w zasadzie nie do uniknięcia. Dotąd było przyjęte. To co dla psychologa w tych badaniach jest najbardziej fascynujące. To niby oczywiste stwierdzenie ma swoje doniosłe konsekwencje naukowe. mamy szybki efekt. jednakże nietrwały. że przecież tą chemię powinien tworzyć sam organizm (teraz już wiemy. Już w okresie prenatalnym kształtuje się połączenie nerwowe bezpośrednio łączące nadnercza i podwzgórze. iż to reakcje chemiczne w naszym organizmie sterują nim. 1980. A przecież przez wieki utrzymywano. stały) to: » bezradność (poczucie braku wpływu). a nie przyczynę! . czyli od funkcji poznawczych kory mózgowej (przecież zupełnie nie fizycznej czynności – myślenia. że trzeba interweniować na poziomie chemii organizmu. a raczej jego funkcje poznawcze oddziaływują bezpośrednio na wydzielanie hormonów nadnerczy. » nieprzewidywalność (lęk przed nieznanym). iż sfera psychiczna jest odrębną częścią człowieka i nie wpływa na ciało. gdyż znaczyłoby to tyle. to zależność ilości kortyzolu wydzielanego do krwi z kory nadnerczy od przewidywalności zdarzenia. a zatem znacznie ograniczyć ich szkodliwe działanie! Dobrze znanym aspektem stresu (dokładnie „ogólnego zespołu adaptacyjnego” wywołującego stres) jest wydzielanie kortyzolu (głównego hormonu stresu). Nieprzewidywalne i niedające się kontrolować zdarzenia powodują zwiększone wydzielanie się kortyzolu. zatem powodują większy stres! (Frankenhaeuser. Ingerując sztucznie poprzez podawanie preparatów zaburzamy jedność i spójność organizmu.

lecz ocena wtórna – czy mam zasoby. przeradzająca się najczęściej w bezradność. a inni nie? Czy tylko zdarzenia. zależy nasza reakcja. tyle że różnie go odbieramy przez pryzmat naszych myśli i przekonań. nie bardzo się przejmując naruszaniem magiczności. prawnik czy lekarz. gdyż ten problem ma znaczna cześć społeczeństwa). iż świat jest obiektywnie taki sam. jak ocenimy zdarzenie (stresor). a skupmy się na praktycznych wnioskach do zastosowania w leczeniu i zapobieganiu. co na naszą osobowość. stresor jest stały. Czy takie poczucie występuje u wszystkich z jednakowym nasileniem? Przecież raczej wszyscy się zgodzą. iż jedni czują się bezradni. obiektywnie rzecz biorąc. . które pozwalają poradzić sobie z sytuacją lub nie. Co więc stanowi. Czyżbyśmy dotarli do rejonów przez wieki oddane we władanie magom i różnej maści uzdrowicielom? Czyżbyśmy obdarli „cuda” ze swej cudowności? Pozostańmy raczej na gruncie empirycznej nauki. któ- re nam się przydarzają? Czy przydarzają się nam zupełnie bez naszego udziału? Jaki zatem mamy wpływ na kształtowanie własnego losu? Na czym polegają różnice w postrzeganiu możliwości wpływania na własny los? Te pytania wyraźnie kierują nasze zainteresowanie nie na sam stresor (zdarzenie). To od tego. czyli.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 24 W świetle tych stwierdzeń jakże inaczej wyglądają niektóre „cuda” i samo uzdrowienie. Łatwo to sobie wyobrazić. o ustabilizowanych dochodach np. Zatem możemy naszą ocenę sytuacji podzielić na dwa etapy: pierwotny – ocena jak dane zdarzenie wpłynie na naszą sytuację i wtórny – czy mam odpowiednie zasoby. determinuje odpowiedź o poziom stresu w organizmie. Osoba majętna. Zatem podstawową przyczyną szkodliwego stresu jest nieprzewidywalność i niekontrolowaność. niż osoba ledwo „wiążąca koniec z końcem” (tu nie trzeba podawać specjalnie przykładu. a dokładniej na nasze zasoby. zupełnie inaczej spojrzy na wysoki rachunek za prąd. aby uporać się z tą sytuacją. Przecież rachunek może być dokładnie taki sam. jeżeli podstawimy do naszego przykładu konkretne osoby.

to zmieniają nasze samopoczucie tylko na chwilę. Doświadczenie uczy. pokazują doświadczenia na zwierzętach. iż właśnie niska samoocena leży często u podłoża podatności na stres. Samoocena jak widać determinuje ocenę wtórną stresorów (zdarzeń) i to ona pozwala na efektywną zmianę zagrożeń na szanse życiowe. Zmiany. aby naprawdę były skuteczne i trwałe. Zjawisko to znane jest od lat i badane było wielokrotnie. To również klucz do unikania większości stresów. np. ważne abyśmy byli przekonani. akceptowania siebie i własnego życia. w Sopocie. a co za tym idzie. iż poradzimy sobie z tym problemem. że posiadamy wystarczające zasoby.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 25 Co jeszcze ciekawsze. Chodzi tu konkretnie o wyuczoną bezradność lub jej przeciwieństwo. a wręcz zdolność samouzdrawiania. finansowo czy też w talent muzyczny. choć przyjemne. Niewiele pomoże tu masowanie stóp czy smarowanie się błotem. iż każda osobowość to skomplikowany i zależny układ. jak i leczenia oraz zapobiegania chorób związanych ze stresem. których chcemy dokonać w osobowości. wiąże się bezpośrednio z samooceną. Zatem osoby skarżące się na zbyt duży stres w swoim życiu zazwyczaj mają problem z właściwą samooceną i akceptacją samego siebie. że jesteśmy zasobni do rzeczywistego osiągnięcia założonych celów. Samoocena jest kluczowym zagadnieniem dla naszej psychiki. czy naprawdę posiadamy te zasoby. . ale cel – zaśpiewanie w Sopocie został osiągnięty! Przekonanie. Niekoniecznie wszystkim podoba się taki występ np. lecz wystarczy przekonanie. na choroby związane ze stresem. czy naprawdę jesteśmy zasobni. Jednakże trzeba pamiętać. nie jest ważne. wymagają głębokiej i rzetelnej terapii. Tyle tylko. Bezradność Jak bardzo nasze przekonania (czyli właśnie samoocena) mają wpływ na zdolność radzenia sobie ze stresem. iż nie tyle jest ważne. aby pokonać trudności życia. Tym zatem powinna zająć się nasza terapia na pierwszym miejscu i właśnie od tego zacząć. tożsamości. integralności ego.

Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 26 Wyuczona bezradność była obserwowana zarówno u zwierząt. Stan taki charakteryzuje się również depresją i niezwykłą podatnością na choroby. iż jakąś pracę mogliby znaleźć. Wykazały to również badania na szczurach (Visintainer. Z jednej klatki psy mogły uciec do innej klatki i tak uniknąć szoku elektrycznego. Np. Na obszarach po-PGR-owskich. jak groźny jest stres i bezradność. te zwierzęta. To nie stres nie jest tu czynnikiem determinującym. Dodam. co się działo dalej. co prowadzi do szybkiego zainfekowania organizmu i rozwoju wszelkich chorób genetycznie uwarunkowanych (nie powoduje to raczej inicjacji np. 1975). W drugiej. Zjawisko to nazywamy wyuczoną bezradnością. raka. Seligman. Na podstawie swoich pierwotnych doświadczeń doszły do wniosku. które mogły zmienić klatkę na taką. Schemat badania był podobny do poprzedniego. obniża poziom obronności układu immunologicznego. iż nie są w stanie zmienić swego położenia. zamknięte w klatce rażone były prądem poprzez metalową siatkę na podłodze. mimo ucieczki. Podejrzewamy. z tym że szczury w tym badaniu miały jeszcze dodatkowo wszczepiany guz nowotworowy. (Leżały bez ruchu bez względu. do której mogły uciec. przestawały działać. iż radziły sobie . co robiły i tak były rażone prądem. Na tym przykładzie widać. iż najlepiej radziły sobie. w której nie były rażone prądem. Mimo zmieniającej się sytuacji one nie zmieniają już wyuczonego przekonania! Tak właśnie dzieje się również z ludźmi. Nawet jeżeli zaprzestano rażenia w drugiej klatce. lecz właśnie bezradność. w których niezależnie od tego. Volpicelli. dalej dostawały tenże bodziec. ludzie całymi wioskami żyją bez pracy. jak i u ludzi. Zadziwiające jest to. iż wysoki poziom stresu wytworzony w tej sytuacji. Okazuje się. W badaniu. gdyż nie wierzą. że psy tak potraktowane w krótkim czasie zdychały. mimo braku rażenia prądem. tylko jego promocję. aby uniknąć rażenia i tak pozostawały bierne! Wyuczono je bierności i bezradności. które opiszę (Seligman. wynikający z bezradności. 1982). aktywację). Po wielokrotnym powtórzeniu tego działania psy z klatek. odrzucając raka.

nazwany układem limbicznym. odpowiedzialny za wszystkie nasze czynności fizjologiczne: oddychanie. Dlaczego zatem nie wykryto tego wcześniej? Wydaje się. Najstarsza część mózgu to mózg tzw. gdyż są to niejako domeny działania trzech różnych „mózgów”. ale nawet zmotywował zwierzęta do walki z rakiem. niż szczury niepoddane procederowi rażenia. o różnych priorytetach i potrzebach. która rozwinęła się najpóźniej – kora nowa (potocznie nazywana korą mózgową). iż w tym wypadku stres nie tylko nie zaszkodził. to oczywiste stanie się. czyli pień mózgu i móżdżek. Dopiero część najmłodsza filogenetycznie. rozmnażania) i uczuciem i rozsądkiem. Wydaje się. odpowiada za procesy myślenia i rozumowania. iż pokutuje tu podejście biomedyczne.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 27 również dużo lepiej. a nie – co go uzdrawia? Stwierdzenie wzrostu odporności w takich badaniach (Laudenslager. reakcje fizjologiczne i prokreację. iż nasz mózg to narząd ukształtowany w różnych okresach naszego rozwoju (filogenezie) i zawierający jakby trzy oddzielne mózgi z trzema różnymi priorytetami działania. a tylko z wszczepionym guzem. 1983) wskazuje na niedocenianie pewnych możliwości w leczeniu i zapobieganiu raka (również innych chorób związanych ze stresem). iż często doświadczamy konfliktu między biologiczną koniecznością (np. Wydaje się. „gadzi”. Konflikt wewnętrzny Jeżeli uświadomimy sobie. które pyta: dlaczego organizm choruje. będąca wierzchnią warstwą mózgu. To może zdziałać tylko rzetelnie przygotowana i przeprowadzona terapia. pracę serca. odpowiada za nasze reakcje emocjonalne. Możemy wyciągnąć wniosek. iż mamy w sobie konflikt wewnętrzny niejako wbudowany genetycznie. Dało to wymierny skutek w efektywniejszym odrzucaniu wszczepianego raka. Zatem trudno się dziwić. Część okalająca pień mózgu i tworząca jakby krąg w śródmózgowiu. iż istotą tego leczenia jest zmiana postawy i pozbycie się wyuczonej bezradności. iż nasze człowieczeństwo polega właśnie na posiadaniu kory mózgowej .

czyli wybór mniejszego zła (np. miażdżycę itd. Konflikt taki najczęściej odbywa się na nieświadomym poziomie. łatwe do uświadomienia i na ogół rozwiązywane pod wpływem silnych emocji (w tym wypadku bólu). Jak widać. czy też pozostać dla dobra dzieci. to tylko jego jednej części. jeśli palacz będzie zapewniał. pomijam tu rzeczywiste dobro dzieci. Konflikt wewnętrzny obrazowo możemy przedstawić jako jednoczesne naciskanie w samochodzie pedału gazu i hamulca.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 28 i jej dominacji nad innymi częściami mózgu. Jednak to są konflikty pomiędzy naszym racjonalnym myśleniem a emocjami. ale jednak pali dalej. Tłumienie jednego z elementów Najczęściej czujemy konflikt w sytuacjach. Na szczęście raczej nam się to nie uda. np. które jest wątpliwe w takim związku. a to jak pamiętamy z wcześniejszych tekstów jest najgroźniejszą postacią stresu. Np. lecz dla żony to konflikt realny i jakże bolesny). (dążenia lub unikania) wiąże się z dużym. a serce (uczucia) co innego. Zapewne nie przyniesie to nic dobrego dla samochodu. Konfliktem wewnętrznym możemy też nazwać „dysonans poznawczy” (Festinger. Takie konflikty z punktu widzenia stresu są raczej niegroźne. nadciśnienie. Typowe przykłady to: skok z samolotu ze spadochronem czy ślub.). szczególnie konflikt unikanie-unikanie jest groźny. wytwarza szczególną ilość stałego stresu. kiedy dwa elementy rzeczywistości wzajemnie stoją w sprzeczności. dążenia lub unikania. a jeśli już jesteśmy świadomi. u dentysty. gdyż jest to dla niego przyjemne. ale proszę wpłynąć na „mózg gadzi” i zatrzymać pracę serca siłą racjonalnego myślenia kory mózgowej. maltretowana żona rozważa czy odejść od męża. gdy głowa (rozum) mówi jedno. 1957). stałym stresem. Znowu mamy konflikt racjonalnego myślenia z motywacją opartą na doznaniach (uczuciach) nawet. tak samo jak dla naszego organizmu nie przynosi nic dobrego konflikt wewnętrzny. iż palenie wywołuje choroby (rak. iż jest to dla niego przyjemne (wyraźniej to widać na . palacz wie. W obu przypadkach jest element dążenia (chcemy to zrobić) i unikania (boimy się tego zrobić). Wbrew pozorom groźniejsze są konflikty dążenie-dążenie (wybór między dwoma pannami/kawalerami do ślubu) lub unikanie-unikanie.

mimo iż nie ingerujemy w ciało. dokładniej w naszej psychice. nie tylko te z dzieciństwa. gdyż jest stale aktywowany układ współczulny AUN i wydziela się zwiększona dawka kortyzolu. naraża nas na zwiększony poziom stresu. to jednak pozostaje jako uczucie bycia kimś gorszym czy niegodnym! Konflikty nieuświadomione. Jednak właśnie dlatego. Takie poczucie winy pozostaje na zawsze. upatrując w tym swojej winy. Rozładowują się często w naszym ciele poprzez różne choroby somatyczne. Konflikty wewnętrzne. Dziecko czuje się odrzucone i poniżone. np. a mimo tego wydatnie szkodzą naszemu zdrowiu poprzez bagaż stresu. Walka. często dość łatwo ujaw- niają się w psychoterapii i po ich werbalizacji przestają być groźne. tym samym powodując zwiększenie tolerancji i zmniejszenie odporności układu immunologicznego. Dlatego dobra psychoterapia może zdziałać „cuda” w chorobach somatycznych (chorobach naszego ciała). . co rodzic mu robi. Najgroźniejsze z konfliktów to konflikty nieuświadomione. Konflikt taki opiera się na podwójnym wiązaniu. a tylko i wyłącznie w „balast” naszych konfliktów wewnętrznych. gdyż wiążą się z całym kompleksem uczuć i sądów o sobie.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 29 alkoholikach lub seksoholikach wystawiających się na krytykę i utratę zdrowia). iż nie dość dobrze się stara. Choć zaciera się w pamięci. że są nieuświadomione. od wczesnego dzieciństwa (konflikt z rodzicami lub kimś z rodziny). zupełnie nieuprawnionych i często błędnych. a zatem na osłabienie naszej odporności immunologicznej. jednakże to. stoi w sprzeczności z jego miłością i zaprzecza niejako wartości dziecka. są groźne. nie bardzo da się coś z tym zrobić. Przecież ono naturalnie kocha i ufa rodzicowi. czasami gryzące nas całe życie. jednocześnie kochamy rodzica i go nienawidzimy! Wyobraźmy sobie krzywdzone dziecko. czyli coś zupełnie abstrakcyjnego i dotyczącego sfery myśli. ukryte i noszone od dzieciństwa. który najczęściej ze sobą niosą. Najczęściej jest to podwyższone ciśnienie krwi. która odbywa się w naszym organizmie. tj.

Lęk jest uogólnionym strachem (strach jest związany z obiektem strachu). Wynika z tego. bo to jednak jest jakaś droga do zmniejszenia lęku i nieprzewidywalności świata. również ze sprawnością intelektu. jednak niestety nie przekłada się to tak bezpośrednio. Nieprzewidywalność – lęk przed nieznanym Nieprzewidywalność jest naturalnie związana z lękiem. przewidywalność procesów i zasób informacji o nim prowadzi do postrzegania świata jako sensownego i zorganizowanego. Tych ostatnich. jak ją w tej chwili przedstawiam. musimy mieć pewne możliwości intelektualne i cechy osobowości. Zapewne ma to wiele wspólnego z poziomem wiedzy. iż wiedza daje znakomite remedium na wiele lęków. które mimo tego pozwalają nam jakoś żyć. Ma to pożądaną rolę – „katharsis” (oczyszczenia). aby uwypuklić związek lęku z poziomem wiedzy. a zatem i lęk przed nim. niestety. Wiedza nawet w ograniczonym wąskim zakresie w jednej dziedzinie diametralnie zmienia samoocenę.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 30 Emocje gromadzące się od lat w takim konflikcie rozładowuje się jednorazowo. iż profesorowie uniwersyteccy żyją najdłużej i to niezależnie od kraju i poziomu jego rozwoju. które nie zamierzają się już uczyć. iż pojmowanie świata jako nieprzewidywalnego budzi lęk. W znacznym stopniu zmniejsza to jego nieprzewidywalność. dlatego mogą wystąpić bardzo gwałtownie i nieoczekiwanie. Z łatwością da się wykazać. Jednakże nie jest to tak prosta zależność. Nieprzewidywalność Rozumienie świata. aby każdy sobie uświadomił. o której czytamy powyżej jako podstawowym czynniku anty . najczęściej brakuje albo są nieodpowiednie do tego celu. a zatem i poziomem lęku. procesów społecznych i zdarzeń jest związana z poziomem wykształcenia. Tu właśnie często potrzebna jest terapia nawet u osób. Najczęściej lęk jest głęboko skrywany i mamy wiele mechanizmów obronnych. Zazwyczaj rozładowuje się jednorazowo również stres nagromadzony w ciele przez lata. gdyż aby ją posiąść. Nie trzeba szczególnych przykładów.

wiąże się ze zmianą zachowań. Wzmacnia poczucie koherencji (spójności) osobowości sterowalności swoim życiem. To niezły początek. tylko ciała (mając na uwadze tylko choroby wywołane stresem). Sensowność daje poczucie. że zapobieganie stresowi możemy podzielić na dwa działy: unikanie stresu oraz rozwiązywanie przyczyn stresu. myśli czy zachowania. czyli zdarzenia. że warto jest się angażować i inwestować.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 31 stresowym. iż nie wystarczy wiedzieć jak inaczej reagować. a nie coś zagrażającego czy wywołującego lęk. lecz jej stosowanie” – motto to będzie towarzyszyło nam przez cały czas. Zapobieganie stresowi Można ogólnie powiedzieć. iż wystarczy o czymś przeczytać lub porozmawiać. Lecz to wymaga czasu i dogłębnej zmiany myślenia. Czasami dokonuje się to samoczynnie. jak to się często dzieje na szkoleniach. wyobrażeń i związanych z nimi emocji! Te z koleii oddziaływują w sposób bezpośredni na nasze samopoczucie. rzeczywistym. osoby. a nie tylko teoretycznym. gdyż on stanowi jedność. gdyż ludziom wydaje się. a pośredni na nasze zdrowie somatyczne (zdrowie naszego ciała). Jeszcze raz zaznaczam. to i nasze zachowania w konsekwencji również. czyli jego niwelację. gdyż kiedy my się zmieniamy. Unikanie stresu . aby wszystko zmienić. Zatem znowu widać. nauczeniu się innej reakcji na te same bodźce stresujące (tak zwane stresory. Nieznane jawi nam się wtedy jako ciekawe i warte poznania. a wszystko zaczyna się od myśli. lecz efekt uzyskamy dopiero po rzeczywistej zmianie naszych zachowań. Daje poczucie wartości. iż wszystko łączy się w jedną całość i nie da się „reperować” kawałka organizmu. tj. a tym zajmujemy się w następnej części terapii antystresowej – rozwiązywanie przyczyn stresu. sensu w życiu i poczucie użyteczności – przynależności do społeczeństwa. przekonań. na które reagujemy stresem). że mamy wpływ na kształtowanie naszego życia i dalecy jesteśmy od bezradności. lecz trzeba się nauczyć inaczej reagować! „Nie sama wiedza leczy.

bo nie mają właśnie wyżej wymienionych cech. zdrowie rujnować (każdy ma jakiś swój ulubiony sposób). iż wygląda. Występuje tu element auto-utrudniania czy też autodestrukcji. lecz nie do końca się zgadzamy. Jednakże do pracy potrafimy się notorycznie spóźniać. iż nasze doświadczenia nie do końca korzystnie nas ukształtowały. z partnerem pokłócić. na których nam zależy i intuicyjnie czujemy. Tym bardziej się złościmy. co to jest asertywność i że trzeba przyjąć postawę asertywną. I dopiero wtedy mówimy: kiedyś to. to stresów nam przybywa. teraz to dopiero jest horror! Niby można zastosować starą zasadę: „Nie stresuj się drobiazgami”. iż my też tacy byliśmy. jakbyśmy zupełnie to „odpuścili” czy wręcz chcieli stracić! Praca. że to jest dla nas ważne. Tyle tylko. stwarza swoistą mieszankę stresu. że powinno być inaczej. że nasze doświadczenia nas później ukształtowały na osobę. złego samopoczucia czy tylko frustracji. szczególnie jak jesteśmy bezradni. iż wiemy. Czas najwyższy to świadomie zmienić! . frustracja wynika z tego. tyle że jak w końcu zostajemy już szefem. Widzimy to po małych dzieciach. swoim głębokim i długofalowym interesem. iż często postępujemy niezgodnie ze swoimi intencjami. ale konia z rzędem temu. frustrujemy i stresujemy. kto potrafi ten temat przekuć na praktyczne zachowanie np. co ja miałem (miałam) za stresy. partner. aby się nie stresować. który jest ważny (może nawet najważniejszy w życiu). iż są słodkie. wbrew swoim głębokim intencjom. ufne i kochane. iż często postępujemy tak. nie wiemy. a na dzieci się wściekamy. w pracy.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 32 Na naszych szkoleniach staramy się zwrócić uwagę na postawę asertywną w życiu. zdrowie czy ukochane dzieci. a drugi punkt tej zasady mówi: „wszystko to drobiazgi”. Myślimy sobie – szef to ma dobrze. Możemy przyjąć. Mało tego. szczególnie z drugim punktem. postępowania wbrew sobie. jaką teraz jesteśmy. podległość i właśnie stres związany z nakładaniem na nas zadań. które czasami są nieadekwatne do naszych możliwości. na której nam zależy. Zatem jeżeli widzimy. tyle tylko. a mimo tego tkwimy w tym „zaklętym kręgu” nie wiedząc jak go przerwać. raczej nie urodziliśmy się zgorzkniali. Czy możliwa jest zmiana? Czy już tacy jesteśmy i nic się na to nie poradzi? Jesteśmy sumą swoich doświadczeń. Zależność. co właściwie z tym zrobić. bo nie ma takich stresów. złośli- wi czy podstępni. Jest wiele ważnych rzeczy i osób w naszym życiu. to znaczy. a nie ubywa. Niby każdy wie.

to i tak wracamy do podłoża – osobowości. inaczej świat się zawali! Naprawdę się zawali? Czyżby słońce przestało wschodzić. Ci „zabiegani” powiedzą: bo tyle mam obowiązków. pocenie się. Trzeba zadać inne pytanie: dlaczego tak się nam wydaje? Co chcemy przykryć gorączkową aktywnością? Są to najczęściej zachowania wyuczone (kompulsywne) czy kompensacyjne (zamiast czegoś). To on chowa się za naszymi nieracjonalnymi. Większość z nas raczej radzi sobie ze stresem. Jest to tak przejmujące doświadczenie. iż jakaś część naszej osobowości tak działa. tyle że o tym nie wiemy. poczucie niedowartościowania czy permanentnego braku czasu. On też jest bezpośrednią przyczyną stresów. które wydają się być „przywiązane” do nas. U podłoża naszej psychiki jest zawsze lęk. wyobrażamy sobie podświadomie albo świadomie. Czyżbyśmy zatem nie mogli tego wspaniałego mechanizmu użyć w naszych celach? . iż najczęściej budzimy się zlani potem i niezwykle wystraszeni. który znakomicie prowadzi nas przez życie i pozwala podjąć właściwe decyzje. w snach. lecz emocje były prawdziwe! Reakcja fizjologiczna naszego organizmu też (palpitacja serca. tj. Przecież każdy się zgodzi. suchość w ustach i wszechogarniający strach). tyle muszę zrobić. To oznaka. że czasami dopadają nas problemy. a ptaki przestały śpiewać? To tylko mnie się wydaje. Na tym ostatnim przykładzie można pokazać. niejako go wywołując. Zatem jak to się dzieje. Emocje z kolei to niezwykły „kompas”. a inni stale za mało. że doba ma 24 godziny dla każdego. Zdarzają się cyklicznie lub stale jesteśmy z tego powodu zestresowani. Inną techniką. nieasertywnymi działaniami. którą stosujemy na naszych szkoleniach jest wizualizacja. o ile nie są zdeterminowane przez nieświadomy lęk. tyle tylko. jak działa nasza osobowość. różne czarne scenariusze. Zatem cokolwiek chcielibyśmy zrobić z naszymi emocjami. Jest trudny do zwalczenia. Kompas. bo nieświadomy i ukryty na dnie naszej duszy (osobowości). Lęk ukryty. niewysłowiony i często nieświadomy. Mówimy sobie. że powoduje dany problem.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 33 Bardziej zaawansowanym działaniem jest rozwiązywanie przyczyn stresu. iż jedni mają czasu w nadmiarze. np. Samo jego wydobycie i wysłowienie już nas inaczej emocjonalnie kształtuje. że muszę. że to był tylko sen. konflikty. brak pieniędzy. Np. Często spotykamy się z nią w życiu.

lecz poważnie już teraz pomyśleć. Wtedy też w końcu zdobywamy się na odpowiednią perspektywę oceny siebie. bo może się okazać. a starać się niwelować. a co ważniejsze. oczekując. Ile razy powiedziałeś do siebie: „jestem idiotą”. że Twoja osobowość ich nie słyszy? Czas najwyższy zrobić z tym porządek. najtrwalsze rezultaty w walce ze stresem. a zatem i na osobowość. to my się musimy zmienić! Ta oczy- wista prawda nie zawsze jest przekładana na zmianę myślenia i zachowań. Może lepiej by było właśnie celowo zmieniać nasze spektrum doświadczeń. Wtedy dopiero okazuje się. aby przestać zostawiać go przypadkowi i zdarzeniom. aby uzyskiwać takie cechy. że wynik będzie inny. jak Wasze życie powinno wyglądać? . które nas kształtują zupełnie losowo. jakie są nam potrzebne. „nic mi się nie udaje”. Zatem aby coś się w naszym życiu zmieniło. jeżeli zaraz będziemy wpadać w te same problemy i ciągle powtarzać ten sam wzór zachowań. „to mi się na pewno nie uda”. Wynik niestety będzie taki sam. Ja proponuję nie czekać na chorobę i wymuszone nią zmiany w życiu. A jeśli ta sarkastyczna samokrytyka wydaje się dowcipna. Najczęściej dopiero nagromadzenie stresu i jego przetworzenie się w chorobę (np. co do siebie mówisz. ale i twojej? A co z myślami tego samego pokroju. Na nic się zda doraźne działanie relaksujące niwelujące częściowo stres już nagromadzony. to one w zasadzie obecnie najbardziej wpływają na myślenie ludzi. a raczej swego postępowania (decentracja). a wtedy świat zmieni się diametralnie! Takie poważne podejście do swoich cech osobowości. Czyż to nie jest poważniejsze traktowanie naszego życia? Semantyk Alfred Korzybski powiedział sto lat temu: „Uważaj. jak zawsze. A czym są w takim razie filmy? Czy ich też nie będziemy oglądać. onkologiczną) zmienia człowieka. zmieniać niekorzystne. jednakże niewypowiedzianymi? Myślisz. gdyż powodują prawdziwe emocje? Mało tego. co jest ważne w życiu i jak powinienem/powinnam naprawdę żyć.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 34 Takiemu używaniu wizualizacji zarzuca się często manipulację człowiekiem. została nie tylko w pamięci twoich przyjaciół. że słuchasz”. analiza przypadku i wyciąganie wniosków w połączeniu ze zmianą wzoru myślenia daje najlepsze. gdyż takie są prawa przyrody i psychiki (która jest częścią powyższej). Czyż nasze życie nie jest tego warte.

I całe szczęśćcie. polecam krótką wycieczkę na oddział onkologii dowolnego szpitala. iż to właśnie On dał nam „wolną wolę”! Czy z tego korzystamy. że sterujemy własnym życiem. A przynajmniej tak nam się wydaje. że wszystko „zapisane jest w gwiazdach” i nasz los i tak się ziści. iż oni to nigdy nie zmieniają swoich przekonań. Jednakże może być też zupełnie odwrotnie. iż wcale nie mamy – jakby się mogło wydawać – jednego stałego przekonania. na wewnętrzną i zewnętrzną rzeczywistość. tego samego dnia możemy wyrażać dwa skrajne poglądy. raz bliżej jednej. Jakże często zasłaniając się np. nieważne co byśmy robili i myśleli! Obie te teorie (przekonania) są granicami pewnego kontinuum. „wolą Boga” zapominamy. przeznaczeniem. a tym. że cel w tym wypadku determinuje (podporządkowuje) przekonanie! Jest to własność zupełnie ludzka i jakże powszechna. Nie stanowi to oczywiście żadnego odkrycia. gdyż możemy je używać w innych sytuacjach i w innym celu.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 35 Terapia zapobiegania stresowi Terapia zapobiegania stresowi w moim wydaniu ma dwa główne nurty: » » zmianę siebie zmianę otoczenia. czy też zasłaniamy się religią. a mianowicie jesteśmy święcie przekonani. ale wobec śmiertelnej choroby chwytają się każdej możliwości leczenia. czyli mamy takie przekonanie. a raz drugiej strony. fatum czy genetycznego uwarunkowania. zależy od tego czy tę daną nam „wolną wolę” bierzemy poważnie i odpowiedzialnie? . gdyż tylko na siebie mamy bezpośredni wpływ. którzy dalej się upierają. Zadziwiające jest to. że się tak dzieje. losem. przywracanie wiary w siłę decyzji i woli to podstawa solidnej terapii. iż zawsze trzeba zacząć od siebie. przeznaczenia. którzy do niedawna byli zwolennikami nieuchronności losu. że mają wpływ na zdarzenia. gdyż właśnie nadzieja i wiara często inicjują proces zdrowienia! Przywracanie ludziom wiary w to. zatem zmiany swego losu. gdzie nasze przekonania się poruszają i układają. Co więcej. Zobaczymy tam rzesze ludzi. Proszę zauważyć.

Gdyby każdy z nas był nieporównywalny. Inaczej mówiąc. musimy przyjąć pewne podstawy rozumowania. co do prawdziwości (lub nie) doświadczeń i wniosków w nauce. lepiej odzwierciedlających rzeczywistość! Ten wstęp jest potrzebny po to. co się właśnie stało przy takich przyczynach warunkujących ten skutek. To dlatego właśnie. tylko nam się dana rzecz przydarza i że w „tej sytuacji” nie mamy innego wyjścia (determinizm sytuacyjny). Jeżeli przyjmiemy rozumowanie. iż już wszystko wiemy czy też nasze hipotezy i teorie są zawsze prawdziwe. co zakładamy jest jeszcze empirycznie (doświadczalnie) sprawdzalne. muszą wystąpić dokładnie takie. co przydarzyło się w naszym życiu jest wynikiem przyczyn. to musimy również przyjąć. by ciągłe dociekać czy to. na ile my sami spowodowaliśmy daną sytuację czy zdarzenie? . ale za to powszechnych. Nauka polega właśnie na tym. lepszych teorii. Trudność zaczyna się w momencie ustalenia naszego wpływu na przyczyny. A przecież nasze losy i przypadki są niezwykle powszechne – na tym opiera się cała wiedza medyczna i psychologiczna. aby nie plątać się w oddzielaniu prawdziwych teorii od zupełnie błędnych. Raczej tylko tyle. iż są użyteczne. zdarzenie losowe czy też np. logikę skutków wynikających z przyczyn. iż to. Nie znaczy to jednak. zaś brak takiej odpowiedzialności owocuje tylko ciągłymi konfliktami z otoczeniem i bliskimi. to nie byłoby całej wiedzy medycznej i psychologicznej. Dobry naukowiec to taki. Jednakże aby w ogóle można było dojść do jakichkolwiek wniosków.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 36 Odpowiedzialność za własny los i los swoich bliskich to klucz do zdrowia fizycznego i psychicznego. a nie inne warunkujące je przyczyny. Tu zaczynają się wszelkie problemy i choroby. Czy wstawimy w ten wzór chorobę. Zatem w prawdziwą naukę niejako organicznie wbudowana jest wątpliwość co do słuszności głoszonych teorii. że aby wystąpił jakiś skutek. że my to jesteśmy w jakieś „szczególnej sytuacji”. Każdemu z nas wydaje się. który ciągle poddaje w wątpliwość i szuka nowych. iż pewne mechanizmy fizjologiczne i psychologiczne funkcjonują według pewnych znanych zasad. aby rozwiać wiele mylnych sądów. które do tego doprowadziły. lekarz może pomóc. Zatem nie mogło się stać nic innego niż to. to musimy się z tą logiką zgodzić. rozwód. które spowodowały dany skutek.

Zdrowe dzieci to okaz zaufania i pogody ducha. naszą odporność na stres oraz z tym związaną odporność immunologiczną. że rozwój choroby wymaga warunków. spojrzeń i obecności innych. a te z kolei często psychologicznej. Niewątpliwie poziom lęku determinuje nasze myśli. bezpieczeństwa. psychologiczne praprzyczyny wystąpiły w dzieciństwie. szczególnie gdy patrzymy na agresywnego młodzieńca. lekarskiej. W trakcie dorastania zbierają doświadczenia i stają się w pełni ukształtowane. jednakże wprawne oko (raczej ucho) terapeuty wyłapie je niewątpliwie. iż nie mają w sobie w ogóle lęku. kiedy dziecko tworzy pierwsze przekonania na temat siebie i świata. jednakże jego poczucie wartości kształtuje się w relacjach z innymi. Dziecko w swoim życiu doświadcza wielu zdarzeń. niejako swoich przyczyn. Pełnego przeżywania emocji wymaga obecności drugiej. Od narodzin potrzebujemy dotyku. a nawet depresji. onkologiczną. Nieprawidłowy rozwój więzi lub nie zaspokojenie podstawowych potrzeb (np. Warunki te – czyli niejako otwarcie się na chorobę – są natury biologicznej. że jest dla kogoś ważne i znaczy coś dla innych. Przy czym nie rozpatrujemy tu jakiejkolwiek winy chorego czy wielkości wpływu. lęku. Jednakże to tylko mechanizm obronny zranionej i zalęknionej psychiki. .Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 37 Sprowadzając te teoretyczne rozważania na grunt praktyki np. jednak często – właśnie poprzez swe doświadczenia z innymi – apatyczne i lękliwe. pieszczot. To dzięki relacjom dowiaduje się. lecz najgroźniejszy w swych konsekwencjach. Niestety. Lęk ten zazwyczaj nieświadomy często chcą przykryć buntem czy agresywnością. to dlatego tak je kochamy. które właśnie najbardziej podatne są na wszelkie choroby. ważnej dla dziecka osoby. Częstym nieporozumieniem jest przypuszczenie. Podatność na choroby to nie jedyny objaw nieuświadomionego lęku. zawodu. Dlatego nie zawsze taka osoba kojarzy nam się z osobnikiem lękliwym. Postawa taka nie musi być świadoma czy ujawniać się w każdym zachowaniu. musimy przyznać (może trochę zbyt uogólniając). bo jakże to zrobić z malutkim dzieckiem cierpiącym na chorobę np. przynależności czy wartości) we wczesnym okresie życia powoduje często postawy autodestrukcyjne. iż przyczyny i skutek muszą nastąpić w jednym czasie lub bardzo blisko siebie. Brak akceptacji w oczach mamy czy taty zostawia trwały ślad w psychice dziecka – doświadcza ono częstych rozczarowań. najczęściej te prawdziwe.

nieobjawiająca się co prawda próbami samobójczymi.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 38 Również lęk nie pozwala nam w pełni wykorzystać naszego intelektu. sama choroba jest również wskazówką. Tak jak ból ma nam zwrócić uwagę. który z kolei wywołuje ciągłe napięcie. A niedotlenienie mięśnia sercowego to w dłuższym okresie choroby serca i zawał. bolesne. a czasami tragiczne w skutkach. To lęk odpowiada za błędne. lecz ciągłym destrukcyjnym działaniu na szkodę naszego organizmu. w rozwoju zdolności intelektualnych czy podatności na choroby. Niestety. czyli aktywuje układ współczulny. To dlatego terapie psychologiczne często tak dokładnie badają okres dzieciństwa. Winna jest tu wspomniana wyżej autodestrukcja. dlatego tylko tam możemy znaleźć przyczyny obserwowanych dzisiaj skutków. często głupie decyzje. jest skutkiem naszego sposobu życia w ten. To w dzieciństwie ukształtowały się nasze podstawowe przekonania o świecie i sobie. że coś w naszym życiu było czy dalej jest złe. słusznie tam upatrując wielu naszych chorób i bolączek codziennych. zawiadujący naszymi przekonaniami. a nie inny sposób. że coś w naszym organizmie choruje. . Jak widać. z doświadczenia wiemy. Lęk nieuświadomiony jest też przyczyną ciągłego podwyższonego stresu. czynami. myślami. że coś w naszym życiu jest „chore” (niewłaściwe. iż dopiero poważna choroba lub przebyty zawał zmienia osobowość takiego pacjenta i to nie zawsze. charakteryzująca się dużą potrzebą rywalizacji i osiągnięć. naszych wrodzonych zdolności i talentów. Jako taka może paradoksalnie jest wskazówką. poczuciem presji czasowej oraz symultanicznego działania w wielu projektach czy też dziedzinach jednocześnie. niezgodne z naszymi przekonaniami). w psychice i w fizjologii naszego organizmu wszystko jest ze sobą powiązane w jeden wielki koherentny (spójny) układ. Osoby takie to najczęściej tak zwana osobowość „A”. To powoduje poza wspomnianymi już zmianami w odporności (hiperadaptozy) zwiększoną dawkę kwasu mlekowego i stałe niedotlenienie tkanek. Szczególnie groźne jest niedotlenienie mięśnia sercowego. Samo zredukowanie poziomu nieświadomego lęku daje niezwykłe efekty w samopoczuciu. naszym życiem! Choroba somatyczna jest tylko wynikiem pewnego wystarczającego splotu przyczyn.

To ona właśnie najczęściej mówi. bo wtedy przy takim wytłumaczeniu nic nie musimy zmieniać. Najczęściej ludzie oczekują pigułki. iż często występuje tzw. która wszystko zmieni. którzy chcą nam w tym pomóc. bolesne masaże czy też uciążliwe ćwiczenia). bólu mimo podania pacjentowi pigułki zupełnie niedziałającej na ośrodki bólu. Wiara w jej szybkie i skuteczne działanie jest tak mocna. Ok. Nie inaczej jest z chorobą. aby im się poprawiło. 33% ludzi poddanych jakimkolwiek działaniom terapeutycznym uważa. Gdybyśmy jednak zmienili perspektywę i zdecydowali się wziąć odpowiedzialność za swoje życie. że się leczy i to już wystarczy do poprawy zdrowia i wzmożenia . że znacznie się im poprawiło. że trzeba coś w życiu zmienić.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 39 Osobom. jeżeli środek jest bardzo niedobry lub terapia bolesna (nakłuwanie igłami. Jednakże jeśli ktoś. Może tu właśnie wkracza nasza chęć zrzucenia odpowiedzialności na barki innych. albo że trzeba było zmienić już dawno temu. losu. które nie do końca chcą zaakceptować takie rozumowanie. często wystarczy przekonać. Boga. nie ma raczej wątpliwości. czytając powyższe akapity. soli fizjologicznej. odnalazł cząstkę siebie. Ból bez względu na to. Polega on na ustępowaniu np. Zmiana siebie Zmiana siebie nie jest wcale łatwym zadaniem. przypadku. Na tej zasadzie funkcjonują „wszelkiej maści” szamani i cudotwórcy. Efekt ten wzmacnia się zasadniczo. mimo iż terapia nie miała żadnego sensu medycznego (fizjologicznie stwierdzonych zmian). polecam statystyki umieralności osób. lecz również kiedy jesteśmy dopiero na dobrej drodze do choroby. kiedy już chorujemy. „efekt placebo”. I to nie tylko wtedy. które nie odczuwają bólu (rzadko dożywają dwudziestu lat). dlatego nie zawsze się udaje. Zatem ludzi niekoniecznie trzeba leczyć. że jest wielu ludzi. że trzeba coś z tym zrobić. czy go lubimy i akceptujemy – jest nam potrzebny do przeżycia. a nawet substancji zupełnie nieaktywnej w organizmie np. a nawet jeśli się nie odbyła (sławne bezkrwawe operacje!). okazuje się. choć sam w sobie mimo swej adaptacyjnej roli czasami też zabija.

co nam się zdarzyło. a jeszcze częściej szczególny jej dział – statystyka). wyciągamy wnioski (uogólniamy) częściowo nieświadome i według tych przekonań postępujemy. iż są spotkania z psem niekończące się pogryzieniem. jeśli czegoś nie rozumiemy. warunkowane (tu – spowodowane) przez zdarzenia lub konkretne obiekty. choćby były niezwykle pozytywne i piękne. gdyż nasza osobowość i przekonania powstają w ciągu wielu lat życia. iż osoba ugryziona ma fobię. wystarczy. iż nasze reakcje są wyuczalne. która boi się psów po ugryzieniu. oparta jak najbardziej o racjonalne myślenie i mierzalne efekty terapii. poprzez ciągłe doświadczanie nowych sytuacji. Dawno już zauważono. jeżeli pokażemy jej. Problem polega na tym. które jeszcze nie ma wielu innych doświadczeń z psami. a na pewno napawać panicznym lękiem! . iż to dziedzina niezwykle labilna i niekonkretna (podstawą jest tu matematyka. Zatem możliwe jest przewarunkowanie. tzn. Np. że raz pogryzie nas pies. Możemy nauczyć się reagować na te same zdarzenia negatywnie lub pozytywnie w zależności od tego. Nawet myśl o spotkaniu z psem może boleć. Obchodzi je „wielkim kołem” i panicznie unika. Jednakże nas interesuje raczej poważna terapia psychologiczna. czyli nie chce nowych doświadczeń z psem. jak zakodowaliśmy je w poprzednich sytuacjach. Jeżeli odpowiedź na jakieś pytanie jest zbyt długa i ma zawarte wiele warunków wykluczających. Żeby więc coś zmienić. Opisywane tu zdarzenie jest niezwykle przydatne przy terapii behawioralnej. tj. czegoś tak drastycznego. I tak osoba. Szczególnie. To tylko osobom niezwiązanym z psychologią wydaje się. odrzucamy to lub określamy jako „niepewne”. trzeba by doświadczyć czegoś nowego. co naturalne. ludzie przestają ją rozumieć i po prostu się gubią. badaniami krwi). Zmiana nie następuje łatwo. Zatem z tego. że zmieni wiele lat innych doświadczeń.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 40 działania naszego układu immunologicznego (to jest już sprawdzalne fizjologicznie np. Przez 100 lat psychologii wynaleziono wiele sposobów pomiaru i opracowano dość ścisłą metodologię badań. zmiana oceny czy reakcji na dany bodziec (zdarzenie). Zatem najczęściej. może przestać się ich bać (nawet tego konkretnego psa). a niejako automatycznie unieważniamy wszelkie przekonania na temat zachowania się psów. jeśli się to zdarzy małemu dziecku.

jak widzą świat. aby uzyskać ten sam efekt. Dlatego jeżeli jest nam z nimi źle czy też prowadzą do niezamierzonych skutków. Tu już nie wystarczy prosta obserwacja i wyciąganie wniosków. jakimi się posługujemy.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 41 Zatem terapia behawioralna polega na tym. co jest obserwowalne. jakie jest pożądane. a także człowiek reaguje na wzmocnienie (nagrodę) lub karę. trzeba by dawać coraz większą nagrodę. Wymaga to jednak solidnego i dogłębnego analizowania naszych myśli. Na tej zasadzie wyucza się zwierzęta różnych sztuczek cyrkowych. gdzie zwierzę. w codziennym życiu. Nie jest to niestety tak proste. gdyż wzmocnienie (nagroda) z czasem się dewaluuje. a zaczyna traktować jako należne mu wynagrodzenie. trzeba dotrzeć do niewidocznych wyobrażeń rzeczywistości (właśnie modeli myślowych). W terapii poznawczej . jak napisałem. kiedy nie wzięlibyśmy pod uwagę tego. Na szczęście dawno już zauważono. Najczęściej też trudno byłoby zrozumieć postępowanie ludzi. takiego zachowania. a raczej „modeli myślowych”. co myślą i tego. Inną odmianą warunkowania jest warunkowanie instrumentalne (Skinner). iż behawioryzm to niekompletna – niepełna psychologia i następne nurty takie jak psychologia poznawcza wydatnie to poprawiły. Przykre uczucia zaczęto traktować jako wskazówkę do zmiany kierunku myślenia. Zatem. a ludzie reagują np. Niestety. motywowanie ludzi do założonych celów czy też zmianę nawyków. gdyż redukuje nasze wnioski tylko do tego. można podjąć terapię behawioralną i je zmienić. gdyż zupełnie nie uwzględnia tego. Oba te mechanizmy pozwalają na zwalczanie fobii. co człowiek myśli. czyli zachowania. jakimi posługuje się dany osobnik. Nasze działania są przeważnie przyuczonym nawykiem i jako takie mogą być przeuczone (przewarunkowane). (kognitywnej) zmiana myśli i wyobrażeń jest głównym punktem. Pracownik stale nagradzany przestaje odczuwać to jako nagrodę. jakie wartości i wyobrażenia nim kierują. aby uzyskać pożądany efekt skojarzenia poprzez wyuczenie takiej reakcji. zmiana na poziomie zachowań jest efektywna przy bardzo prostych zachowaniach. Takie spojrzenie na ludzi nazywa się redukcjonizmem. na większą wypłatę lub pochwałę lepszą pracą. świadomie w terapii lub nieświadomie. Fizjolog rosyjski Pawłow odkrył warunkowanie klasyczne sto lat temu i do dziś doskonale się tym spostrzeżeniem posługujemy.

. tkanki z komórek. Dlatego w swoich szkoleniach stosuję wiele technik tu występujących. iż badanie jednej tylko dziedziny czy organu nie daje rzetelnego i dostatecznie kompletnego obrazu całości. Niezwykle pomocne w dokonywaniu zmian. iż to. np. które przecież nie podlegają zazwyczaj świadomej kontroli. społeczności. przy obniżaniu ciśnienia pacjentom z nadciśnieniem. które łączą oba te kierunki psychologii. szczególnie w terapii behawioralnej. środowiska. Dzięki temu podejściu szeroko stosuje się metody „biofeedbecku”. monitorowanie akcji serca. iż jesteśmy na samym początku tej drogi. organy składają się z tkanek. Sprzężenie zwrotne. Popularne i bardzo efektywne są terapie poznawczo–behawioralne. jest w psychologii podejście psychofizjologiczne. tj. ograniczają nasze poglądy na współzależność poszczególnych systemów. obserwowanie procesów fizjologicznych niezwykle szybko uczy nas je kontrolować i do pewnego stopnia nimi sterować! Dalej nie możemy zatrzymać całkowicie akcji serca. czyli wywoływanie pożądanych zmian w tych procesach. cząstki z atomów itd. odpowiednich mikroskopów czy teleskopów. np. co jeszcze parenaście lat temu było „cudem”. fal umysłu czy napięcia mięśni i świadome wpływanie na nie siłą woli. ale możemy wydatnie ją zwolnić. komórki z cząstek. człowiek częścią rodziny. Umiejętności takie niezwykle przydatne są np. Tylko brak wiedzy i narzędzi. Psychologia poznawcza ma niezwykłą przyszłość przed sobą.). co owocuje w szybką poprawą odporności psychicznej na stres i poprawie odporności immunologicznej. zgodnie z założeniem: każdy system jest częścią innego systemu (np. Coraz częściej zdajemy sobie sprawę z tego. dziś jest już poznanym mechanizmem obronnym organizmu. Dzięki niej wiemy. Dlatego popularność zdobywa sobie systemowe podejście do zagadnienia. a nawet już molekularnym organizmów.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 42 To one determinują jego myślenie. czyli badania zależności psychicznych na fizjologię i odwrotnie. ziemi itd. W zasadzie to właśnie terapia poznawczo–behawioralna zdominowała w ostatnich latach świat terapeutów i mnie jest ona bardzo bliska. sprzężenia zwrotnego naszych reakcji fizjologicznych i psychicznych. a w konsekwencji i postępowanie. nauki koncentracji u osób z osłabioną koncentracją i generalnie niezwykle zmieniają poczucie kontroli nad naszym organizmem. A w górę idąc to organy są częścią człowieka. gdyż wydaje się. Obecna wiedza mocno skoncentrowana jest na poziomie komórkowym.

Zatem terapia w tym podejściu ma za zadanie odkryć jego możliwości i je wyrazić w swobodny i zdrowy sposób. Zatem buduje bardziej duchową postawę i oddaje część własnych problemów w ręce istoty wyższej. A chcąc zastosować je zgodnie wszystkie tak. a raczej lata doświadczenia. wybaczanie sobie i innym czy zmiana celu życiowego – zmienia postawę. Na pewno ekonomiczniej byłoby tak budować środowisko. przyjmując. aby maksymalnie wywrzeć wpływ na pacjenta. mogą dawać niewielkie. zatem na nic się zdadzą indywidualne terapie pacjenta żyjącego w złym (frustrującym. jednak tylko niewielu udaje się to poskładać w całość tak. Np. Ten pierwszy zakłada. Jakiejkolwiek terapii chcemy użyć (choć wymieniłem tylko nieliczne i to pobieżnie). ile na poziomie środowiska eliminować patologię. zatem to ono również odpowiada za stany chorobowe tej jednostki. dopóki nie poznamy systemu „rodziny”. iż każdy człowiek posiada pewne możliwości. w której ta jednostka funkcjonuje. stresującym) systemie. że człowiek funkcjonuje na co najmniej trzech poziomach: fizycznym. to umiejętność dostępna tylko nielicznym. Holistyczne podejście w psychologii kładzie nacisk na aspekt duchowy. aby nie powstawały chore jednostki (np. to widać. Choroby somatyczne mają oprócz przyczyn bezpośrednich (biologicznych) również przyczyny psychiczne i duchowe. a może nawet błędne rezultaty. nie tyle leczyć alkoholików. Brak ich ekspresji (wyrażenia). Środowisko determinuje jednostkę. szczególnie w psychologii. która prowadzi do alkoholizmu). iż to złożone i dość skomplikowane działanie. jej motywów działania. To system na poziomie rodziny wytwarza np.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 43 W drugą stronę patrząc. Na koniec wspomnę jeszcze o podejściu egzystencjalno-fenomenologicznym i holistycznym w psychologii. jednostka jest zanurzona w środowisku. które dla niej jest pewnym nadrzędnym systemem. samospełnienia powoduje patologię. psychicznym i duchowym. Dlatego badania laboratoryjne. frustracje czy stres permanentny. które poprzez swoje życie chce rozwijać. zmiana postawy wobec innych ludzi. aby nie ulec złudzeniu jednej „cudownej” metody na wszystkie choroby i dolegliwości. Każdy psychoterapeuta przechodzi przez różne obszary fascynacji nowymi nurtami psychologii. . Tu liczy się również wiek. Podobnym systemem jest rodzina. Nie sposób zrozumieć jednostki.

iż jest to poziom pobudzenia emocjonalnego – optymalnej aktywacji fizjologicznej. Pojęcie „optymalnej aktywacji fizjologicznej” jest dość dobrze zbadanym zjawiskiem psychoneurologicznym. Oto istotny dowód. nie przypadek. czy to jej indywidualny wzorzec zachowań preferuje takich partnerów? Po części tak. kręgosłup moralny np. Co zatem spowodowało. To środowisko ukształtowało jej poglądy i przekonania. takie jak poziom adrenaliny czy kortyzolu we krwi. bardziej satysfakcjonujące. . mierzalnym poprzez procesy fizjologiczne. co sugeruje aktywne poszukiwanie. lecz właśnie aktywne poszukiwanie. które wyrwały się z biedy i patologii społecznej. że niektórzy z nas poszukują? Najczęściej wydaje się. jeżeli znajdzie ku temu warunki! Zatem znowu środowisko? Napisałem „znajdzie”. lecz często stawiane za wzór. iż wszyscy jesteśmy przecież w systemie wielu zależności i mechanizmów psychologicznych. Zresztą równie często następny partner ma takie same skłonności. ale nie sądzi. Dlaczego tak wybiera. trzeba je zmienić na inne. sprowadzając to do fizjologii. wyniesiony z kościoła. Ale przecież nie zawsze synowie alkoholików są alkoholikami. które z rozmysłem przeczytały powyższy akapit już wiedzą. szczęśliwy traf. Będąc elementem tego środowiska znakomicie wpisuje się w swoją rolę. że człowiek się zmienia i rozwija. patrząc na osoby. że to „jakieś” geny. Ale dlaczego tak się nie dzieje? Dlaczego osoby z widocznymi objawami niezadowolenia nie stosują tej tak oczywistej zasady? Osoby. Po części wszystkie te elementy składają się na mechanizm poszukiwania optymalnego środowiska. bita żona nie ucieka od męża nie tylko dlatego. w którym obecnie jesteśmy jest dla nas niestosowne. a dziś zbudowały znakomite rodziny. Najkrócej możemy powiedzieć.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 44 Zmiana otoczenia (środowiska) Zmiana środowiska wydaje się być zagadnieniem dość oczywistym. biologiczna siła. aby to mogło pomóc. iż nie ma dokąd uciekać. Np. w jakikolwiek sposób nas ogranicza czy też upośledza. Nie do końca można użyć argumentu środowiska. Jeżeli to. nie tylko funkcjonujące prawidłowo. szybkość akcji serca czy też oddechu.

Dość dobrze tłumaczy niektóre nasze trochę irracjonalne zachowania. Tak jak i popęd seksualny jest to nasza biologiczna cecha i nie zawsze da się ją stłumić czy ukryć. Poszukiwaniem naszego optymalnego poziomu pobudzenia i naszych prawdziwych zainteresowań. sauny i kąpiele w przeręblu. kierowani wewnętrzną siłą naszej fizjologii. kiedy wcale nie jesteśmy kaskaderami czy kierowcami rajdowymi.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 45 Zatem obserwowalne od zawsze. Zupełnie nieświadomie poszukujemy jej na co dzień w pracy. Mało tego. Nie zapominajmy też o seksie i piciu alkoholu. Będziemy poszukiwać optymalnego pobudzenia na tę chwilę rozwoju (wiek i wy- kształcenie). Moralność wewnętrzna i środowisko. Niwelacja stresu nie jest niczym nowym. właściwie nie mamy na nie wpływu poza umiejętnym skanalizowaniem w odpowiednią dziedzinę życia i sublimacją. kiedy obecna daje nam bezpieczeństwo finansowe. gdyż nie jesteśmy świadomi jego istnienia. Starożytna Grecja czy Rzym ze swoimi termami i masażami może do dziś służyć nam za wzór. aby czuć. Od tego. zależy nasze szczęście i poczucie spełnienia w życiu. co również było elementem rozładowania stresu codziennego. czy znajdziemy takie zajęcie (w pracy. Każdy z nas potrzebuje odpowiedniej dawki adrenaliny. Ludy Europy Wschodniej i Północnej miały swoje sposoby. że naprawdę żyje. ale dopiero teraz znalazło należne mu miejsce w wyjaśnieniu naszego działania czy motywacji do tego działania. kiedy nas na to nie stać. Niwelacja stresu . tyle że nie zawsze i nie wszędzie! Z optymalnym pobudzeniem jest jeszcze trudniej. Wizyta w takim przybytku wiązała się często ze spotkaniami towarzyskimi i politycznymi. co znakomicie rozluźnia i relaksuje. takie jak np. które ten poziom aktywizują. domu. czy też zwyczajne poszukiwania innej pracy. Braki w jednej dziedzinie kompensujemy sobie w innej. To podstawowe środki relaksacyjne w niektórych regionach świata. w którym jesteśmy. To właśnie brak optymalnego pobudzenia fizjologicznego odpowiada za te i wiele innych przypadków nieracjonalnego na pierwszy rzut oka zachowania się ludzi. granie w kasynie. Tym właśnie powinna zająć się prawidłowa terapia. gdyż od zarania dziejów ludzie potrafili i lubili to robić. podejmowanie nadmiernego ryzyka i igranie ze śmiercią. związku czy też hobby. znakomicie go cywilizują. hobby).

Nawet chęć wypowiedzenia jakiegoś słowa już wyzwala tą procedurę i uruchamia kaskadę działań neuronów w mózgu. nie wypowiadamy tych słów (przynajmniej nie wszyscy). Skomplikowaność i złożoność tego procesu przechodzi nasze wyobrażenie o mowie. Człowiek może przeżyć nawet po krótkiej przerwie w akcji serca. Nawet mowa. To znaczy intensywnie pracują i koordynują swoje działanie. cichą wokalizację. którego jesteśmy świadomi – również odbywa się przez uruchomienie ośrodków mowy. czyli zależnie od tego. aby do mięśni (receptorów wewnątrz mięśniowych – prioprioreceptory) wysłać odpowiednio skoordynowany sygnał. Nazywamy to sprzężeniem zwrotnym lub z angielska biofeedbeckiem. Myślenie – to. co może interpretować jako objaw strachu lub zakochania. tzw. Organizm jest niejako „przystawką” do mózgu! Nie tylko mózg wysyła informacje do ciała. w naszym mózgu „ruszają” się neurony. widać to po wydatku energetycznym i zapotrzebowaniu na energię. czy widzimy okropnego „faceta” czy piękną dziewczynę. Mózg. czyli odpowiednie napinanie strun głosowych i skierowywanie strumienia powietrza na nie. Sprzężenie zwrotne. 1300-1400 gram). ale nie przeżyje „wyłączenia” mózgu. lecz wszyscy je wokalizujemy. Niejako mózg tworzy za pomocą tegoż sprzężenia obraz stanu naszego ciała i naszych organów wewnętrznych. Cały organizm jest podporządkowany pracy mózgu. aby go chronić i zaopatrywać. tzn. Co prawda. Monitoring ten odbywa się w dzień i w nocy. Praca mózgu jest dla nas bardzo wyczerpująca. tyle że jest dla nas nieświadomy i niedostrzegalny. Gorzej jak bodziec jest niejednoznaczny. Zatem mózg wie. jeśli chodzi o dostarczanie pożywienia (glukozy) i tlenu. Żaden organ nie jest tak energochłonny i tak wymagający. że właśnie się intensywnie pocimy i bije nam serce. Proces interpretacji zależny jest od informacji dostarczanych nam przez zmysły. czyli informacje z naszego ciała docierają do mózgu i tam są analizowane. nie potrafimy go łatwo ocenić . lecz ciało również do mózgu. Nawet krótka przerwa w dostawie może spowodować nieodwracalne zmiany. mimo iż to tylko 2% wagi ciała (ok.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 46 Trzeba zacząć od pytania: po co nam rozluźnienie i dlaczego jest tak przyjemne? Zanim wykonamy jakikolwiek ruch ciałem. czyli wyobrażamy sobie ich brzmienie. zużywa 20% naszej energii. to olbrzymia i niezwykle skomplikowana procedura wysyłania sygnałów neuronalnych z mózgowych ośrodków mowy do receptorów w odpowiednich obszarach szyi.

które przecież są stale wkoło nas. (Jest to bardziej skomplikowane niż przedstawiam. że układy współczulny i przywspółczulny (rozluźniający) nie chcą się nas słuchać i to jest cały problem! Jest jednak i dobra wiadomość: możemy się nauczyć zawiadywać układami (w ograniczonym zakresie. ale jednak) świadomie i według naszej woli! Rozluźnienie możemy wywołać prastarymi sposobami (wyjąwszy z tego najbardziej popularne: seks i alkohol. a co za tym idzie. hiperadaptozę. Każde napięcie mięśnia i jego rozluźnienie wymaga całej kaskady sygnałów neuronalnych. dokładny opis tego procesu i działania poszczególnych układów nerwowych). widzimy pierwszy raz UFO–ludka).Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 47 i przyporządkować (np. nie reaguje na drobnoustroje i wirusy. gdyż jest to niezwykle groźne dla zdrowia. ale ostatecznie nie jest to wykład fizjologii. OUN uruchamiając WUN. Mechanizm ten powoduje tzw. które nas atakują. Są bardziej ufne wobec świata. że układ immunologiczny (obronny) naszego organizmu zaczyna słabiej działać i „łapiemy” wszelkie choroby. których na szkoleniu nie trenujemy): zaczynamy . Tyle tylko. pędzącej po naszym układzie nerwowym z Ośrodkowego Układu Nerwowego (OUN) do Obwodowego Układu Nerwowego. Wtedy interpretacja obiektu opiera się na naszych zebranych wcześniej doświadczeniach z podobnymi obiektami. Osłabia też nasz organizm na tyle. nawet na tej stronie internetowej. no i nie oglądały „Wojny Światów”. Nie bez przyczyny na filmach o UFO to dzieci nie boją się obcych. uruchamia proces spinania mięśni (gotowości do walki lub ucieczki). Pozostawanie organizmu w takim stanie dłuższy czas wyczerpuje nasze siły witalne i najpierw doprowadza do utraty motywacji. przyśpieszenia akcji serca (dostarczanie tlenu i pożywienia do mięśni). jednocześnie niezmiernie go napinając i eksploatując. zwiększa wydolność organizmu do walki. podwyższenia potliwości organizmu (układ chłodzenia). To dlatego chorujemy w stresie! Zatem wydawałoby się. czyli przystosowanie się naszego układu obronnego do ciągłej podwyższonej gotowości (hormony stresu). który z dużym uogólnieniem podzielić możemy na Współczulny Układ Nerwowy (WUN) – spinający mięśnie i Przywspółczulny Układ Nerwowy (PUN) – rozluźniający mięśnie. dalej do zniechęcenia i na końcu depresji. iż nie ma nic ważniejszego jak zaprzestanie angażowania układu współczulnego. osoby zainteresowane znajdą.

doprowadza do bardzo szybkich efektów relaksu i uczy ich na trwałe. a umysł wiąże ciało. pozwalających śledzić na ekranie lub słyszeć własną fizjologię. Jeżeli chcemy świadomie zwolnić jego akcję. jeżeli jest dobrze i fachowo zastosowane. glinek. to raczej nie bardzo nam się udaje. bezradność. a my czujemy się naprawdę wspaniale. Takie rozluźnienie przy pomocy biofeedbecku jest niezwykle głębokie i w zasadzie nieosiągalne bez niego w takim stopniu.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 48 od masaży. A dokładnie przez poziom naszych fal mózgowych. Ale spróbujcie Państwo podrzucać i łapać piłeczkę przy zamkniętych oczach. aby zniwelować zgromadzony stres i nauczyć się go samemu znosić (nauczyć się relaksu). Mając otwarte oczy chyba każdy to potrafi. to okazuje się. Nieomal na cuda wygląda sterowanie kursorem czy inną zabawką na ekranie komputera poprzez nasze myśli. co niezmiernie pomaga w osiąganiu celów i sukcesów. a dokładnie do nauki rozluźnienia i relaksu. Nauczyć się żonglować nawet jedną piłeczką (podrzucać i łapać) jest niezmiernie łatwo. Przełamuje niemoc. która za pomocą prostych urządzeń sprzężenia zwrotnego. To nie lada sztuka! Tak samo jest z naszymi procesami fizjologicznymi. iż w pewnym zakresie możemy nim z łatwością sterować. Jeszcze łatwiej jest z napięciem mięśnia – tu dokonujemy niezwykłego postępu. do niektórych sportów i nauki oddychania oraz najnowszych biofeedbecku i nauki rozluźnienia progresywnego. biciem serca. kiedy układ przywspółczulny dominuje w naszym organizmie. hipnozę czy trening autogenny. To jest tylko proste . możemy zastosować metody psychiczne jak medytację. Wiedząc iż ciało wiąże umysł. np. Wszystko to. Oczywiście proszę nie kupować takich urządzeń bez zastanowienia ani nie pokładać w nich nadziei na wyleczenie z wszelkich chorób. Szczególnej uwadze poleciłbym metodę biofeedbecku. Wszystkie te „sztuczki” służą do nauki kierowania własnym ciałem i jego fizjologią. sauny. a nawet depresję. Wrażenie jest piorunujące! Same słyszenie fal beta i alfa pozwala na naukę wyciszenia mózgu. Zasadę tę możemy przyrównać do nauki żonglowania piłeczkami. na naukę koncentracji. Ale wystarczy słyszeć wyraźnie przez wzmocnienie i jeszcze lepiej widzieć jednocześnie. Ma to też i jeszcze jeden aspekt – przywraca wiarę we własne możliwości.

Z chwilą gdy się tego nauczymy. zmian fizjologicznych w całym ciele.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 49 urządzenie wspomagające. którzy nie mogą zasnąć. Rezultaty są natomiast rewelacyjne. Tu w pełni wykorzystujemy zbawienny wpływ zmiany układów współczulnego na przywspółczulny. tzn. jak chcą przedstawić je sprzedawcy. poza punkt zero. tylko czysta nauka. Na szkoleniu nauczymy się tego szybko i bez żadnych urządzeń. który jest raczej ogólnie znany. Zastosowanie biofeedbecku (sprzężenia zwrotnego) ma sens tylko do nauki sterowania współczulnym i przywspółczulnym układem nerwowym. Stosuje się go w wielu chorobach i właśnie w dużym stresie. Ale największy pożytek dla zdrowych i chorych przynosi zazwyczaj nauczenie się podwyższania temperatury rąk. Dla wszystkich tych. Pomaga również natychmiast. a co za tym idzie. rozluźnienie. a nie żaden cudowny lek na wszystko. przynajmniej lekarzom. To jest prawdziwy cud naszej fizjologii i prawdziwa lecząca relaksacja! Oczywiście na szkoleniu wyjaśniam mechanizm fizjologiczny tego „cudu”. takie jak: obniżenie ciśnienia. to wybawienie! Trening autogenny jest nieco trudniejszy. urządzenie jest niepotrzebne! Równie użyteczne jest nauczenie się rozluźniania progresywnego. zmiana w pracy mózgu poprzez jego dokrwienie i dotlenienie. nie ma tam żadnej magii. tak jak i na całym szkoleniu! . Niestety. ale i tak jest do opanowania na jednym szkoleniu.

Inne wydzielają substancje niszczące takie patogeny lub tylko wzywają na pomoc inne komórki. zwane również immunoglobuliny lub gamma globuliny. Z kolei. Nadał on też kierunek poważnych naukowych poszukiwań zależności między samopoczuciem psychicznym a zdrowiem fizycznym ciała. Powodem choroby może być zmniejszona lub nadmierna aktywność układu immunologicznego. Immunologia to nauka o odporności. jak białka wirusów. a niejednokrotnie także głębokie przekonanie o nieuleczalności choroby. Dzięki przeprowadzonym badaniom coraz bardziej przekonujemy się. która zajmuje się wzajemną zależnością zjawisk psychicznych. wirusów i innych patogenów. Dla ułatwienia wszystkie je nazwiemy komórkami odpornościowymi. neurologicznych oraz odpornościowych. .).Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 50 Psychoneuroimmunologia Jest to nauka. bakterii. Istnieje wiele rodzajów mechanizmów i komórek z nimi związanych. Gdy jego aktywność jest zbyt duża większa jest częstotliwość zachorowań na choroby zakaźne (ze względu na zmniejszoną obronę przed bakteriami i wirusami) oraz nowotworowe (zmniejszona rozpoznawalność patologicznie zmienionych własnych komórek). bakterii itp. gdy aktywność układu immunologicznego jest zbyt duża. Jeszcze inne produkują przeciwciała wiążące się z antygenami (obcymi substancjami. jego stan psychiczny. które chronią nasz organizm. jego komórki zwracają się przeciw własnemu organizmowi. Pojęcie psychoneuroimmunologii ukuł Ro- bert Ader. Niektóre z nich mają zdolność pożerania zmienionych komórek. jak wielki wpływ na powstawanie choroby ma wewnętrzne nastawienie człowieka.

Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 51 W ostatnich dziesięcioleciach zaczęliśmy powracać do tego. że pan Wright ledwo mógł zaczerpnąć powietrze i spodziewano się. Z powodu ograniczeń techniki. Węzły chłonne na szyi. Dlatego dr West rozpoznał szybko pana Wrighta. że znaczna część chorych reaguje na placebo identycznie. gdy jesteśmy pod silnym wpływem negatywnych emocji. Trzeba jednak dodać. Placebo może również spowodować oczekiwane przez pacjentów objawy uboczne (np. co będzie widoczne w opisywanych poniżej eksperymentach. że zdrowe radzenie sobie ze stresem związane jest z lepszym zdrowiem. gdy powrócił on do szpitala kilka miesięcy później. Takie zjawiska nie zdarzają się onkologom na co dzień. że chorujemy znacznie częściej. dr West postanowił podać lek. Mariusz Wirga tak opisuje jeden z najbardziej spektakularnych dowodów skuteczności placebo przeprowadzony w 1957 roku przez Bruno Klopfera. cukier czy woda destylowana). Placebo Jako że wiele zjawisk z dziedziny psychoneuroimmunologii było znane od dawna skuteczność każdego leku była porównywana w eksperymentach ze skutecznością placebo. że otrzymuje właściwy lek na swoją chorobę. coraz częściej powraca się do holistycznego podejścia do zdrowia człowieka. 1955). Niezwykle interesujące jest to. jak na skuteczny lek. że umrze w ciągu kilku dni. Jest to substancja bez żadnej aktywności farmakologicznej (może to być sól. nie kwalifikował się do programu badawczego. o czym mówiono od tysiącleci: że stan psychiki i ducha ma ważny wpływ na zdrowie. złośliwego nowotworu układu chłonnego. że pan Wright. wypadanie włosów) albo też prowadzić do uzależnienia. a już sławnym lekiem przeciwnowotworowym nazwanym Krebiozen. Dla przykładu w badaniach nad bólem pooperacyjnym u 33% pacjentów placebo było tak samo skuteczne jak morfina (Beecher. która jest podawana pacjentowi święcie przekonanemu. Jego onkolog – dr West – prowadził wtedy badania nad nowym. ze względu na bardzo złą prognozę. we wnękach płuc i pod pachami były tak powiększone. Wyniki przekroczyły najśmielsze oczekiwania – mimo bardzo złego rokowania pacjent został wypisany ze szpitala po dziesięciu dniach bez żadnych oznak choroby nowotworowej. ze względów humanitarnych i pod wpływem nalegań pacjenta (który bardzo wierzył w nowe „lekarstwo na raka”) . Badania naukowe i zwykła codzienna obserwacja wskazuje. Mimo. w jeszcze cięższym stanie niż poprzednio. po tym jak przeczytał w prasie negatywne opinie o skuteczności . Pan Wright znalazł się pod opieką doktora Philipa Westa w stanie skrajnie zaawansowanego.

Układy odpornościowe tych świnek morskich nauczyły się zmniejszać swojąś nadmierną aktywność i choroba autoimmunologiczna. (M. spowodował tak szybką poprawę. że nowotwór zniknął zupełnie – stopniał jak śnieg pod wpływem gorąca. wielokrotnie suteczniejsza forma Krebiozenu. nauczył je ślinić się na sam dźwięk dzwonka.simonton. czym pokarm dla ślinianek psów Pawłowa (bodźcem bezwarunkowym) i wywoływał obniżenie aktywności nadmiernie pobudzonych komórek odpornościowych (jak pokarm wywoływał ślinienie u psów ). Ponieważ pan Wright był jedyną osobą spośród tysięcy poddanych leczeniu. do której były genetycznie predysponowane.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 52 Krebiozenu. której Krebiozen pomógł.pl/ index. Po kilkakrotnym równoczesnym podawaniu cyklofosfamidu z wodą z sacharyną (warunkowanie). podawanie samej sacharyny z wodą powodowało taki sam rezultat. występowała znacznie później. równocześnie z obojętną farmakologicznie wodą z sacharyną. Jednym z najpopularniejszych jest doświadczenie Adera i Cohena. Cyklofosfamid jest lekiem zmniejszającym aktywność immunologiczną organizmu i dlatego zmniejsza objawy chorób autoimmunologicznych (gdzie układ odpornościowy zwraca się przeciw własnemu organizmowi). że to wiara w lek. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. Tym razem zespół leczący powiedział pacjentowi. I znowu nastąpiła radykalna poprawa. który podając pokarm głodnym psom równocześnie z dźwiękiem dzwonka. Ukazuje to już doświadczenie przeprowadzone przez Pawłowa. Wirga. Woda z sacharyną była jak dźwięk dzwonka (obojętnym bodźcem warunkowym). W opisie dra Westa guzy zmniejszały się jak topniejące „kule śniegu na rozżarzonym piecu”. że poprzednia partia Krebiozenu ulegała z czasem rozkładowi i lada dzień miała być wyprodukowana nowa. W literaturze istnieje ponad 100 przykładów ukazujących te zależności. I faktycznie po paru dniach zespół leczący z fanfarami wkroczył do pokoju pacjenta ku jego wielkiej radości ogłaszając. które po raz pierwszy przeprowadzone zostało w 1982 r.pl/ index. która nie podległa warunkowaniu.php?q=node/3) . Wirga. że lek właśnie nadszedł. a nie sam lek. że lek już jest prawie gotowy i wkrótce będzie transportem lotniczym przesłany specjalnie dla pana Wrighta. Lek ten dla układu odpornościowego świnek morskich był tym.php?q=node/3) Uczenie odpowiedzi immunologicznej Kolejnym interesującym aspektem psychoneuroimmunologii opisanym przez Mariusza Wirgę jest możliwość uczenia odpowiedzi immunologicznej. Teoria. dr West był przekonany. http://www. Podano mu tylko wodę destylowaną. http://www. a wiara pobudziła tak układ odpornościowy pacjenta. (M. jak podawanie cyklofosfamidu – zmniejszenie odpowiedzi immunologicznej. Ponownie oddajmy głos Mariuszowi Wirdze: (…) grupie świnek morskich ze szczepu z wrodzoną tendencją do zapadania na chorobę autoimmunologiczną z nadmiernej czynności układu odpornościowego (toczeń) podano lek – cyklofosfamid. a otrzymała takie same dawki cyklofosfamidu i sacharyny. Teoria. Natychmiast podano mu pierwszą dawkę „udoskonalonego Krebiozenu” – wodę destylowaną (placebo).simonton. codziennie informowano go. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. By jeszcze bardziej wzmocnić pozytywne oczekiwanie. niż w grupie kontrolnej.

Psychoterapia i zdrowienie Fakt. Wiadomo też. że u ludzi substancje. gdy nie nastąpiły żadne mierzalne zmiany fizjologiczne. W badaniach . Wiadomo natomiast już dziś. który stwierdził. Najbardziej mierzalne doświadczenia w tym zakresie zostały przeprowadzane na myszach. które są obserwowane u osób chorych na depresję i schizofrenię (Muller. które wydzielają komórki układu immunologicznego (czyli cytokiny) związane są ze zmianami w aktywności ruchowej. Psychiatrzy wiedzą od dawna. lękiem oraz zaburzeniami snu związane są z obniżeniem czynności układu immunologicznego. zespołem stresu pourazowego. co zaobserwował Gruber.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 53 Wskaźniki immunologiczne Stres i stany emocjonalne mające związek z depresją. Inne doświadczenia potwierdziły związek między nastrojem i stanem układu odpornościowego. Układ immunologiczny a zachowanie Cel wielu badań w ostatnich latach. że wiele chorób układu odpornościowego może przejawiać się najpierw objawami psychicznymi. Sporo nowej wiedzy w tej kwestii przyniosły badania laboratoryjne tzw. wskaźników immunologicznych. stanowi również wpływ układu immunologicznego na zachowanie. Istnieje też wiele doniesień o zmianach w zachowaniu pod wpływem infekcji wirusowej nawet. Villon zaobserwował również. że znaczna część chorób dotykających sfery fizycznej ma swoje podstawy w sferze psychiki jest od lat powszechnie znany. Polegały one na obserwacji zmian czynności układu odpornościowego pod wpływem różnorodnych interwencji. że techniki psychoterapeutyczne. że interwencja psychoterapeutyczna zmniejsza częstotliwość wizyt u lekarza. że na przykład oglądanie śmiesznego filmu na wideo powodowało zwiększenie produkcji przeciwciał. 1998). zaburzeniami snu oraz zaburzeniami procesów myślenia oraz pamięci. Interesujące jest zwłaszcza to. jak relaksacja czy biofeedback mogą spowodować znaczne zwiększenie aktywności układu odpornościowego.

Pacjenci Fawzy’ego podlegający interwencji nie tylko żyli dłużej. wśród pacjentów Simontona znacznie więcej było wieloletnich przeżyć (osób. 1989). Są to: układ hormolany. opisującemu badania Simontona i innych. 1978.pl/ index. 1996). Jest też wiele innych dowodów na to. 1990. Odkryto dotąd trzy drogi oddziaływania mózgu na układ odpornościowy. którzy podlegali psychoterapii jako uzupełnienie konwencjonalnego leczenia onkologicznego. żyły przeciętnie dwukrotnie dłużej niż te. otrzymał Fawzy u pacjentów z czerniakiem złośliwym (Fawzy. David Spiegel próbując zdyskredytować doniesienia Simontona przeprowadził prospektywne. Teoria. Podobne wyniki. Oddajmy jeszcze raz głos Mariuszowi Wirdze. mieli lepszą jakość umierania. Berczi. 1991). 1993). które mimo początkowego znacznego zaawansowania choroby. Ponadto. http://www. . ale też ich wskaźniki immunologiczne wskazywały na zwiększoną aktywność układu odpornościowego. (M. które przeszły terapię poznawczo-behawioralną w uzupełnieniu leczenia konwencjonalnego. Układ odpornościowy wpływa natomiast na mózg i zachowanie człowieka głównie przez wydzielanie cytokin. 1993. Pacjenci Simontona. które Mariusz Wirga dla uproszczenia proponuje nazywać neuropeptydami. Początkowo świat medyczny odrzucił te doniesienia uważając je za absurdalne i zarzucając im błędy metodologiczne. 1981. 1981. Badania Spiegela i Fawzy’ego spełniają najwyższe kryteria naukowe. Wirga.simonton. 1990b. 1992). wszystkie oddziaływania są ze sobą ścieśle powiązane i zadanie karkołomnym jest ich szczegółowe wydzielania. żyli dwukrotnie dłużej niż ci.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 54 potwierdził to jednak z całą pewnością dopiero o. 1988. Rzecz jasna.php?q=node/3) Mózg i układ odpornościowy – wzajemne oddziaływanie Poniżej zajmiemy się szczegółowo tym co łączy mózg oraz układ odpornościowy. leczone tylko konwencjonalnie. Carl Simonton. że pacjentki. którzy zmarli. którzy byli tylko leczeni konwencjonalnie w najlepszych klinikach onkologicznych w USA (Simonton. autonomiczny układ nerwowy oraz wydzielane przez mózg różne substancje. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. Podobne wyniki miał Ronald Grossarth-Maticek stosując terapię poznawczo-behawioralną nazywaną creative-novation behaviour therapy (Eysenck. Pacjenci Simontona mieli lepszą jakość życia a ci. z zaawansowaną chorobą nowotworową. że u podłoża wszystkich przytoczonych w tej części przykładów leżą procesy psychoneuroimmunologiczne (Gruber. Ku swemu zaskoczeniu otrzymał identyczne wyniki jak Simonton i stwierdził. 1983. kontrolowane badania na uniwersytecie Stanford u kobiet z zaawansowanym rakiem gruczołu piersiowego z przerzutami (Spiegel. po latach nie miały żadnych oznak choroby).

praca gruczołów łzowych czy funkcje narządów płciowych.simonton.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 55 Hormony Jednym z pierwszych dokumentujących wpływ hormonów na odporność był Hans Selve. gruczoły piersiowe oraz funkcje organizmu. Za równowagę hormonalną całego organizmu odpowiada przysadka mózgowa. http://www. wzrost i pamięć. stwierdza się dużo częstsze zapadanie na choroby i obniżony poziom pewnych komórek układu odpornościowego. [Selve wykazał. dojrzewanie oraz funkcjonowania komórek układu immunologicznego.] że u szczurów poddanych różnym stresom powiększała się kora nadnerczy wydzielających m. który ukuł określenie „stres”. kurczenie i rozszerzanie naczyń krwionośnych. kortyzol (jeden z hormonów stresu). Układ limbiczny ma wiele połączeń z podwzgórzem. korę nadnerczy do wydzielania kortyzolu). Wpływa ona także bezpośrednio oraz pośrednio na produkcję. Autonomiczny układ nerwowy Autonomiczny układ nerwowy dba o właściwe funkcjonowanie narządów i procesów fizjologicznych w naszym organizmie. temperaturę ciała czy odczucie głodu i sytości. To struktura mózgowia odpowiedzialna między innymi za emocje i pamięć. To ostatnie zarządza z kolei autonomicznym układem nerwowym oraz zawiera ośrodki regulujące ciśnienie krwi.pl/ index. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. Dzieje się tak poprzez jej wpływ na tarczycę. Funkcja przysadki mózgowej jest kierowana przez układ limbiczno-podwzgórzowy.php?q=node/3) Hormony podobne do kortyzolu dość powszechnie stosuje się w licznych chorobach autoimmunologicznych i zapalnych. Wirga. które nie podlegają woli człowieka. korę nadnerczy.in. że jego podanie niesie ze sobą skutki uboczne. albo przysadkę (mały gruczoł u podstawy mózgu. pobudzający m. natomiast grasica (miejsce dojrzewania komórek odpornościowych) tych zwierząt ulegała zanikowi. U noworodków z niewydolnością oddechową. Tym stresem wywołany zanik grasicy nie występował u zwierząt. Ale trzeba wiedzieć.in. u których usunięto albo nadnercza. którym w pierwszej dobie podano kortyzol. nerki. jak przemiana materii. jak częstotliwość pracy serca. gonady. . Teoria. (M.

każdej emocji towarzyszy wydzielanie odpowiedniego „koktajlu” neuropeptydów. Teraz wiadomo. a zmieniony skład chemiczny krwi wiąże się z odpowiednią reakcją organizmu (Pert. Kilkanaście lat temu odkryto ważne zależności związane z jedną z endorfin. Teoria. Neuropeptydy Ogólnie rzecz ujmując neuropeptydy są krótkimi łańcuchami aminokwasów i stanowią część z wydzielanych przez mózg substancji. zwaną beta. Co reguluje układ limbiczno-podwzgórzowy? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w części o neurofizjologii emocji. Jak stwierdziła Candace Pert. Jednymi z pierwszych odkrytych neuropeptydów były endorfiny. pozytywne emocje natomiast je zwiększają. Okazuje się bowiem. Co istotne. że to emocje są głównym motorem. Nie powinno nas też zdziwić.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 56 Ma on dwie przeciwstawne lecz równoważące się części: układ współczulny (sympatyczny) i przywspółczulny (parasympatyczny). że wydzielane przez mózg neuropeptydy wpływają (podobnie jak układ hormonalny i autonomiczny układ nerwowy) na produkcję komórek odpornościowych w szpiku. 1985. gdzie są one w bezpośrednim kontakcie z większością komórek klas odpornościowych. 1996). Jednak ze względu na ich szczególne miejsce w naszym organizmie. gdzie były wydzielone. że jedna z endorfin (beta) jest silnym modulatorem układu odpornościowego. Zaobserwowano. negatywne emocje mogą zmniejszać wydzielanie endorfin.pl/ index. Blokują one ból podobnie. Istotne jest to. a także regulują stan zapalny (Berczi.simonton. http://www. Wirga. Dlatego niejednokrotnie w stanach silnego pozytywnego podniecenia nie czujemy bólu. To one powodują przyspieszenie lub spowolnienie pracy serca. idąc za przykładem Mariusza Wirgi poświęciłem im kilka słów osobno. ich dojrzewanie w grasicy i działanie na obwodzie. grasicę oraz węzły chłonne i inne obszary tkanki limfatycznej. że wiele zakończeń nerwowych AUN znajduje się tam. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. Wkrótce nastąpiła lawina doniesień o odnalezieniu miejsc wiążących na komórkach opornościowych dla innych neuropeptydów o coraz bardziej skomplikowanych nazwach. Następnie znaleziono miejsca wiążące (receptory) dla beta-endorfiny na komórkach układu odpornościowego. 1990). wzrost czy obniżenie ciśnienia krwi pod wpływem różnych emocji. Chodzi tu o szpik.php?q=node/3) . jak to robi morfina i substancje jej pokrewne. że wydzielanie większości neuropeptydów kierowane jest przez układ limbiczno-podwzgórzowy. (M. podobnie jak działanie układu hormonalnego i autonomicznego układu nerwowego. Tak jak hormony działają na komórki odległe od miejsca. poprzez który mózg wpływa na procesy odpornościowe.

który na kilka dni przyjechał do twojego miasta w interesach. Osiągają one wysokie stężenia głównie podczas stanów zapalnych i infekcji. W ten sposób wysyłają one informacje do mózgu o stanie układu immunologicznego. Zwykło się też uważać. twoje myśli natychmiast . negatywne (np. regulację snu oraz temperatury ciała. spokój). by zadzwonić na policję. by cię zbudził jak przyjdzie. uciekam się do mini-horroru. poprzez którą mózg «dowiaduje się» o stanie komórek odpornościowych na różnych etapach rozwojowych”. Większość naszych pacjentów wie. Zaprosiłeś go do swojego domu. on może mnie zabić” i bez trudności wyobrażają sobie w takiej sytuacji odczuwanie silnego lęku. Istnieją dowody na to. Już masz wybrać numer i w tym momencie przypominasz sobie. dałeś mu zapasowy klucz do swego domu i poprosiłeś. Jak sugeruje Mariusz Wirga. ale ponieważ Stachu miał być zajęty do późnego wieczoru. może mnie ograbić i zniszczyć mój dom. Reakcje fizjologiczne wywoływane przez strach przebiegają bardzo podobnie u ludzi wszystkich ras i kultur. Są to hormony wydzielane przez komórki odpornościowe wpływające na mózg. gniew) oraz neutralne (np. jednak najbardziej świadomi jesteśmy odczuwania najbardziej skrajnych. cytokiny oddziałują w drugim kierunku. W momencie gdy sobie to przypomniałeś. Neurofizjologia i psychoneuroimmunologia emocji Emocje możemy podzielić na pozytywne (np. co mogliby dalej sobie pomyśleć: „Włamywacz może mnie pobić.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 57 Cytokiny Jak już wspomniałem. że leżą one u podstaw wpływu układu odpornościowego na zachowanie. Przeczytajmy jak ten fakt. Emocją być może najbardziej podstawową i bardzo dobrze zbadaną jest strach. Wyobraź sobie dalej. „może to być jeszcze jedna droga. że wcześniej tego dnia przypadkiem natknąłeś się na twojego najlepszego przyjaciela ze szkolnej ławy – Stacha. czytając interesującą „historyjkę z włamywaczem” oraz wnioski jakie wyciąga z przeprowadzonych w tym zakresie badań. wykorzystuje w swoich badaniach Mariusz Wirga. a nawet w szpiku kostnym i grasicy. radość). skąd się biorą emocje. oh. By pomóc swoim pacjentom i studentom zrozumieć. Wstrząsnąłeś się na jego dźwięk i pierwszą myślą było: „To jest włamywacz”. Każdy z nas przez cały czas przeżywa jakieś emocje. śledzionie. strach. że samotnie śpiąc w nocy w swoim domu nagle przebudził cię hałas w przedpokoju. że zakończenia nerwów czuciowych mogą znajdować się także w węzłach chłonnych. Cytokiny wpływają na apetyt. Proszę ich o wyobrażenie sobie następującej sytuacji: Wyobraź sobie. że cały w strachu podchodzisz do telefonu.

że te reakcje są instynktowne i zachodzą bez naszej woli.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 58 ulegają zmianie: „To nie włamywacz. że nasza reakcja na bodziec (w naszej historyjce hałas) zależeć będzie od tego. Co to nam mówi o pracy ludzkiego mózgu? Że mózg nie dba o fakty. Wszystko po to. tylko Stachu. że z radością wybiegasz z pokoju krzycząc „Stachu kochany!” i w tym momencie otrzymujesz silne uderzenie kija baseballowego. jaką wewnętrzną. Jest przecież możliwe. że zbiegiem okoliczności. że ma wyzwolić reakcję strachu? Należy tu podkreślić rolę nowej kory mózgowej i procesów kojarzeniowych w niej zachodzących. wobec czego odczuwała negatywne i cieszyć się uprawianiem np. . Jeżeli przypisze mu negatywne dla przeżycia znaczenie (np. jakie znaczenie przypisze kora temu bodźcowi. Jak już wspomniałem. robimy się bladzi. Powróćmy do naszej historyjki. Oznacza to. Dlatego to nasze myśli. co sobie szczerze pomyślimy. jak w każdej reakcji bezwarunkowej. by tak szybko zamienić intensywny strach na radość. Natomiast jeżeli nasza kora przypisze bodźcowi pozytywne znaczenie (np. (…) Nie wdając się w szczegóły w skrócie przedstawiam struktury nerwowe i mechanizmy leżące u podłoża strachu oraz ich związki z psychoneuroimmunologią. lęk znika. o czym jesteśmy „święcie przekonani”. spadochroniarstwa. Zauważ. że aktywacja środkowego jądra ciała migdałowatego będzie prowadziła do przewidywalnej stereotypowej fizjologicznej reakcji strachu. Skąd jednak jądro środkowe ciała migdałowatego wie. Następnie możemy zamrzeć w bezruchu i serce może zwolnić rytm i dostajemy „gęsiej skórki”. Oczywistym jest. a my odczuwamy „stereotypową reakcję radości”. Oczywiście w sytuacjach terapeutycznych prawie nie zdarza się takie nagłe przeskoczenie ze skrajnie negatywnych (np. Osoba ta może w dalszym ciągu pracować nad odczuwaniem pozytywnych emocji. „przyjaciel”). ale kiedy zmieniłeś swoje myśli z „to jest włamywacz” na „to jest Stachu”. źrenice się rozszerzają itd. twoje emocje uległy też natychmiastowej zmianie. strach odczuwamy w dość stereotypowy sposób. by przygotować nas do reakcji walki lub ucieczki. Innymi słowy. Wyobraź sobie. mózg natychmiast przetworzy w naszą wewnętrzną rzeczywistość wirtualną i ta wirtualna rzeczywistość będzie podstawą kontroli naszych emocji i działania. Natomiast to. Wtedy prawie natychmiast nasze serce zaczyna walić.. wirtualną rzeczywistość przekształci je nasz mózg i jakie emocje odczujemy. podłożem wszystkich elementów typowej reakcji strachu są genetycznie zaprogramowane struktury neurologiczne. wtedy zupełnie inny zestaw dróg nerwowych jest aktywowany. Oznacza to. że hałas był ten sam. niespodziewanie słysząc głośny hałas). Z reguły najpierw odczuwa się emocję negatywną coraz mniej intensywnie i z czasem zaczyna się ją odczuwać neutralnie (przy skutecznej terapii). każda z tych dróg ma swój początek w jądrze środkowym ciała migdałowatego. w tę samą noc włamywacz postanowił się zakraść do twojego domu. zaraz się zabawimy!” i twój intensywny lęk jest natychmiast zastąpiony intensywną radością ze spotkania ze starym. wzrasta ciśnienie krwi. „włamywacz”). kiedy miał cię odwiedzić Stachu. oblewa nas zimny pot. Żaden lek nie mógłby tak szybko zadziałać. Taka jest siła naszych szczerych przekonań. wtedy informacja ta poprzez jądro boczne ciała migdałowatego jest przekazana do jądra środkowego ciała migdałowatego i zostaje wyzwolona kaskada stereotypowej reakcji strachu. najlepszym przyjacielem. Najpierw możemy wstrząsnąć się (np. przekonania i postawy decydują o tym. i jak się będziemy zachowywali. lęk wysokości) do skrajnie pozytywnych emocji. Mimo że różne drogi nerwowe odpowiedzialne są za poszczególne reakcje.

który ukazał się w czasopiśmie „Charaktery” oraz w rozbudowanej wersji na wielu stronach internetowych. (M. http://www. wygląda na to. jakie części mózgu będą uaktywnione. co myśleć o danym bodźcu. a nie innej reakcji emocjonalnej i fizjologicznej. Każdy z nas przypisuje czasami nadmiernie negatywne znaczenia wielu fizjologicznie obojętnym.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 59 Jakie z tego wypływają wnioski? Po pierwsze.php?q=node/3 Oczywiste błędy językowe zostały poprawione. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. a jakie nie oraz jakie reakcje emocjonalne i fizjologiczne będziemy odczuwać (Wirga. że właśnie takie może być tych zaburzeń podłoże. taki stan napięcia może mieć istotne znaczenie zdrowotne. Teoria. . To znaczy uczymy się. 1999). przekonania i postawy kontrolują. Ale kiedy zbyt wielu fizjologicznie obojętnym. która przetwarza procesy myślowe na emocjonalne i fizjologiczne. że u ludzi zaburzeniom lękowym towarzyszą zaburzenia układu odpornościowego. nasze reakcje emocjonalne są wbudowane w nasz mózg. Zauważamy. Przytaczane fragmenty zgodnie z tekstem umieszczonym na stronie http://www. Po drugie. W zależności od tego. złe działanie poczty czy korek uliczny. Wirga. jakie znaczenie przypisze kora nowa bodźcowi. jak zachmurzone niebo. Pisząc całość tekstu nt. że uczenie się emocji jest uczeniem się znaczeń bodźców. psychoneuroimmunologii posiłkowałem się artykułem doktora Mariusza Wirgi pt. Jeśli ciało migdałowe jest strukturą mózgu. a często występującym niepożądanym bodźcom przypiszemy nadmiernie negatywne znaczenia. choć niepożądanym bodźcom. simonton.pl/index. odpowiednia droga nerwowa będzie uaktywniona i ta droga zawsze będzie prowadziła do takiej.php?q=node/3) Znaczenie dla psychoneuroimmunologii Sformułowane wyżej wnioski mają niezwykłe znaczenie dla rozwoju psychoneuroimmunologii. będziemy w stanie ustawicznego napięcia emocjonalnego. Teoria.simonton. poprzez autonomiczny układ nerwowy. które jest siedliskiem naszych emocji i kontroli procesów immunologicznych. uczymy się odpowiednich przekonań i postaw wobec tego bodźca i te myśli. Mariusz Wirga wskazuje na to. hormonalny i neuropeptydowy do układu odpornościowego. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. Wiele dróg wiedzie od jądra środkowego ciała migdałowatego. Ciało migdałowate jest częścią układu limbiczno-podwzgórzowego.pl/ index.

Zaszłam w ciążę i rzucił mnie facet. Ważny jest też personalny kontakt. jakby to Panią spotykało bez Pani udziału. iż życie wymknęło się Pani z rąk! Samo sformułowanie problemów w taki sposób.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 60 Pytania i odpowiedzi Mam pytanie. Tego nie widać nawet prze kamerę internetową (widać tyko w ograniczonym zakresie). a nawet najistotniejsza. Potem chrzestna babcia. która zmarła mi na rękach. widać wyraźnie z Pani listu. Istotna jest. obaw i opowiedzenie o swoim bólu już zdecydowanie pomaga poczuć się lepiej. no i chyba przeszłam załamanie nerwowe. raczej nie poradziła sobie Pani z wcześniejszym mocno traumatycznym przeżyciem śmierci Mamy. zawsze mam pecha. Od paru lat żyję w stresie i depresji. Pani Agnieszko. ząb – do stomatologa. poznałam miłość swojego życia i on też niedawno mnie rzucił. Niemożliwa jest terapia na odległość i tylko poprzez zdawkowe informacje. Koło mnie jest jakieś fatum. planując dziecko z inną za moimi plecami. Tak jesteśmy zbudowani i tak działa nasza psychika. próbuję się zmusić. Samo wypowiedzenie swoich lęków.G. Jeśli boli nas gardło idziemy do laryngologa. Ostatnio nie najlepiej się czuję. zatem jeśli boli nas „dusza” – dlaczego nie pójść do psychologa? . którą Pani przekazuję terapeucie. Teraz nic nie jem. nie tylko sama treść informacji. wyraźnie pokazuje dużą dysocjację (przeżywanie życia bez poczucia kontaktu z własnymi uczuciami i doznaniami). No i wymiotuję. ale nie mogę. To był cios w samo serce. intymność i szczerość takiego wywiadu. lecz Pani emocjonalna reakcja przy tych słowach. który zazwyczaj pomaga w takiej sytuacji. trzeba przeprowadzić głęboki i szczery wywiad z Panią. Czy mógłby Pan jakoś mi pomóc? A. Zaznaczam. Niekoniecznie musi to mieć przyczynę w obecnych Pani problemach. Gorąco zalecam kontakt z profesjonalnym terapeutą. że aby Pani poważnie pomóc. a wszystko zaczęło się od śmierci mojej mamy. Wyjechałam do Anglii.

bez dokładnego wywiadu psychologicznego nie można nawet myśleć o diagnozie. doskonale będzie wiedział. gdy moja żona wraca do domu. Tego uczył się przez minimum 8 lat (5 lata studiów i 3 lata specjalizacji). *** Mam kochającą żonę i dziecko.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 61 Psycholog. . a dokładniej w Pani wypadku.Mam wrażenie ze życie ucieka mi przez palce i nic nie mogę z tym zrobić Paweł Panie Pawle! Opisywane przez Pana symptomy wyglądają jak typowa depresja. jak Pani pomóc. Niestety. psycholog ze specjalizacją terapeuty (to dodatkowe studia specjalizacyjne po studiach psychologicznych).Pewnego dnia jakiś obcy facet próbował wciągnąć mi żonę do samochodu. że nie trafi Pan do niekompetentnego terapeuty. gdyż pracuje na 2 zmiany a ja na 1. o terapii. mam przyspieszoną pracę serca. a mimo to od jakiegoś czasu strąciłem chęć do życia. że powinien się Pan zgłosić natychmiast po pomoc do psychologa lub psychiatry. ale zawsze do profesjonalisty z certyfikatem z PTP. Nie zawsze trzeba jechać do Warszawy czy innego dużego miasta. odczuwam cały czas niepokój o moją żonę. Nie jest to łatwe. Tylko tak uniknie Pani rozczarowań. a co za tym idzie. Natomiast jest oczywiste. Od tamtej pory nie śpię po nocach (prawie 3 tygodnie). Szukając pomocy przez PTP ma Pan pewność. jakiego terapeutę Pani wybrała. na stronach PTP) w odpowiedniej dla Pani okolicy. Pozdrawiam i czekam na informację. Na stronach Polskiego Towarzystwa Psychologicznego znajdzie Pan właściwą placówkę w Pana regionie. Sytuacja poprawia się natomiast diametralnie. Proszę tylko dać mu szansę! Takiego terapeutę znajdzie Pani w Polskim Towarzystwie Psychologicznym (np.

objadanie się (i stąd nadwaga). Czasem sposobem wyładowania emocjonalnego u mnie jest mówienie do samej siebie. *** Do tej pory tyle problemów nawarstwiło się w moim życiu. nie mogę przeprowadzić profesjonalnego wywiadu psychologicznego! Zatem nie mogę też zaobserwować symptomów charakterystycznych.. Jeżeli będzie mi Pan chciał pomóc to prześlę przykładowe pytania z odpowiedziami. Mam ukończone dwa kierunki studiów: Filologia Polska i Bibliotekoznastwo i nadal jestem bezrobotna. Trzeci etap to multiselect i rozmowa z psychologiem. moja porada może dotyczyć tylko sfery ogólnej.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 62 Osoby tam zarejestrowane mają na pewno wykształcenie i są sprawdzone (pod stałą opieką superwizjera). Drugi etap to test sprawnościowy. nawet przy mniejszych problemach. I tu właśnie pojawia się problem. Mam kolejny cel w życiu. U mnie pojawiają się typowe objawy: obgryzanie paznokci. (To trochę tak. gdyż tak jak pisałem wcześniej. Nie to jest jednak najważniejsze. Jak w pozytywnym aspekcie mogłabym sobie radzić z tym problemem? Moja wiedza na ten temat jest ograniczona. że jest to szerszy problem. Może jednak chciałabym się do Pana zwrócić z prośbą o pomoc w dwóch kwestiach. Dlatego proszę o stały kontakt i napisanie. że są to negatywne skutki radzenia sobie w sytuacji stresowej. jakby chirurg miał operować nie widząc pacjentki – no to wszystkiego najlepszego :-)) . Sadzę jednak. Podłożem tego są moje problemy z mamą. biorąc pod uwagę to. Proszę mi pomóc. Zadając pytanie przez moją stronę zapewne potrafi Pan znaleźć odpowiednią stronę PTP i odpowiedni adres do swego miejsca zamieszkania. co jest brane pod uwagę i co ma na celu. Powód tego jest niezwykle prosty i wręcz oczywisty: nie mając danej osoby przed sobą i nie mogąc jej obserwować. niemożliwa jest porada psychologiczna mailem. No i zaczynają się schody. dzięki ćwiczeniom i własnemu samozaparciu). co osiągnęłam (w ciągi roku schudłam 12 kg. czego może dotyczyć taka rozmowa. że może służyć innym za pomoc. a nie psychologicznej. Przypadek Pana jest na tyle drastyczny. Jeżeli mogłabym Pana prosić o pomoc i nakierowanie. to jak radzić sobie ze stresem? Wiem. Dla laika jest to czarna magia. Chciałabym się dowiedzieć. Pozdrawiam Szanowna Pani. Drugi problem. chcę zdawać do szkoły policyjnej. jakie kroki Pan przedsięwziął i jaki był ich rezultat. postawić diagnozy i myśleć nawet o profesjonalnej terapii. Pierwszy egzamin dotyczy wiedzy o społeczeństwie (z tym sobie poradzę). że tak na dobrą sprawę nie wiem od czego zacząć.

ale w takich ilościach potrafi człowieka zabić. a inni mniej widoczny. niezrównoważone psychicznie? Zatem diagnoza. że piszę do Pana w ten sposób. zastępcze.. Jedni bardziej widoczny. a stwarza rozwiązania pozorne. iż raczej osoby tak nierobiące są w mniejszości. gdyby do Policji przyjmowano osoby np. jak dalej planować karierę! A to już samo w sobie warte jest podjęcia trudów tych egzaminów. Tak czy tak. nie bagatelizując Pani problemów. inaczej w ogóle by go nie było. które i tak. że wystarczy dobre szkolenie radzenia sobie ze stresem (takie jak są u nas.. że nie radzę sobie ze swoim stresem i życiem. iż wszystko będzie dobrze! Poza tym nie widzę u Pani. że stres jest potrzebny do życia. Co by było i czy na pewno byłoby to korzystne. bo wiem. na dodatek studiuję i ciągle dają mi kaskę na życie. Tyle tylko. Każdy ma jakiś swój indywidualny sposób na radzenie sobie ze stresem. Nie wiem jak sobie z nim radzić. ale się boje. Widziałam. Każde inne zachowanie oddala Panią od znalezienia prawidłowych rozwiązań. że może nie zrealizować Pani marzenia. to proszę poszukać certyfikowanego psychoterapeutę i umówić się na wizytę. Jeżeli czuje Pani. przysporzyłoby tylko Pani wiele problemów. nad którym nie panuję kompletnie. Nie każdy oczywiście potrzebuje psychoterapeuty. jaka by ona nie była. gdyż ma to służyć nie tyle Policji. którym musiałabym . Poszłabym do pracy. opisanych przez Panią).. ale również w innych ośrodkach psychoterapeutycznych). jestem na utrzymaniu rodziców... Moim problemem jest chyba stres. będzie Pani wiedzieć. zawsze będzie dla Pani korzystna i pomocna. przy nietrafnej diagnozie. tak boję się. najbardziej ludzi. *** Dzień Dobry! Przepraszam.. tyle tylko.. gdyż nie czuje się Pani dobrze ze swoimi sposobami i problemami. Dosłownie i w przenośni.. żadnych nienormalności.. ale bardzo wstydzę się tego.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 63 Proszę jednak przestać się obawiać spotkania z psychologiem. że jest nawet specjalny kurs przeciwstresowy. uważam (na podstawie tylko tych dostępnych informacji. wnioskując tylko z listu. co Pani. dlatego wolałam napisać sama.. a drudzy mniej. objadanie się (zażeranie stresu) czy mówienie do siebie jest tak powszechne... ale mnie na niego raczej nie będzie stać. obgryzanie paznokci. Mam szczere wrażenie. że jedni bardziej efektywny. iż jest potrzebna interwencja psychologa.

spowodowaną najprawdopodobniej rozstaniem. Czy można się tego nauczyć? Tak. rodzice. także oprócz stersu.. nic w tym wstydliwego. Jak sądzę. brak pieniędzy. Najlepiej. że ma Pani problemy ze sobą. ale też i efektywności swoich działań. Proszę tego nie zaprzepaścić. sytuacja. choćby mała wskazówka… Bo tracę juz głowę do tego wszystkiego.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 64 patrzeć w twarze. jakby syndrom wypalenia zawodowego. iż jest to ważne dla Pani życia i przyszłej kariery zawodowej. takie samo jak grypa czy reumatyzm – wymaga leczenia. w ramach ubezpieczenia. . A to już dość złożony problem. ale od zawsze bałam się ludzi i wystąpień. mam także jakąś dziwną apatię. jest Pani osóbką młodą. Jak sądzę z Pani listu. czego właściwie chce. I to też jest zupełnie normalne! Natomiast poczucie utraty władzy nad sobą jest trochę deprymujące i bardzo szkodliwe dla zdrowia. jakby się Pani udała do psychologa (również w Państwowej Placówce Zdrowia są. Wszystko to utrzymuje się tak długo.. że pomyślałam. ale u Pani jest to zapewne problem na tle niskiej wartości własnej osoby. jakie będzie. za darmo). oczy… To dziwne. Syndrom wypalenia u Pani to pewnie po prostu depresja! Właśnie tak ją czujemy. Sylwia Pani Sylwio. aby nic nie robić. np. To faktycznie może być problemem i bardzo ograniczać Pani możliwości. zatem w okresie. Z Góry Bardzo Dziękuję. że czas to zmienić. gdyż życie jest tylko jedno i tylko Pani ma wpływ na to. brak ochoty do życia i poczucie. Sama Pani to czuje. jakie będzie. Proszę Pana o jakąkolwiek pomoc w tej kwestii. bowiem zabija to mnie od wewnątrz. itd. że życie biegnie obok nas. głównym Pani problemem jest kontakt z innymi ludźmi. Pani życie jest ważne i potrzebne. To schorzenie. kraj. To tylko Pani życie i tylko od Pani zależy. Proszę zatem poszukać Przychodni Zdrowia Psychicznego lub Psychoterapeuty. iż na nic się zdadzą wymówki. chociaż do pracy jeszcze mi daleko. Pani inteligencja i osobowość na pewno znajdzie swoje miejsce w społeczeństwie. trzeba tylko podjąć leczenie! Od osoby chorej na grypę nie wymagałaby Pani tryskania pomysłami i energią. Jedna wizyta u psychologa albo psychiatry zupełnie to wyjaśni.. Tym samym chcę powiedzieć. szczególnie z nieznajomymi. kiedy człowiek nie wie jeszcze.

jest wielu ludzi. aż do wyspecjalizowanych placówek – płatnych i bezpłatnych. na tyle poważna. ani nie ma się czego wstydzić. Od rozwiązania Pani podstawowych problemów zależy Pani życie. On jest spokojnym człowiekiem i mówi mi że za dużo narzekam i jestem strasznie wrażliwa. Czasami wystarczy tylko uwierzyć. Jestem osobą jeszcze młodą. co mam robić i wiem.. bo nie wiem. Kocham mojego chłopaka. reszta to już łatwizna..Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 65 Tak samo jest z Panią. Ja wiem. W trudnej sytuacji zawsze możemy szukać pomocy. Ja oczywiście nie mogę Pani udzielać rad mailem. a to jest dla mnie problem. Zatem. co mam robić? Odejść od niego? Jakie metody stosować. że nie będziemy szczęśliwi. Opisywane przez Panią objawy to oczywiście poważna sprawa. Proszę dać znać. że każdy człowiek jest wartościowy. iż nalegam. którzy nam pomogą. bo leczenie jest niemożliwe teraz.. a ciągle się denerwuję. który jest dla mnie dobry.. że przez mój stres boli mnie żołądek. Dziękuję. *** Drogi panie doktorze. a On może poprosi mnie o rękę niedługo. Hania Droga Pani Haniu. mogą kryć się normalne wahania nastolatki. ile ma Pani lat). zatem jeśli jest Pani człowiekiem. Za tym. wciąż mi się coś nie podoba i wyżywam się na moim chłopaku. od członków rodziny. A ja boję się. ale ja ciągle mam pretensje. Nic złego Pani tam nie spotka. z 2 razy wymiotowałam i często płaczę. iż jest bardzo wiele osób z podobnymi trudnościami w życiu. choć są dni w których jest dobrze.. Właśnie uczyniła Pani pierwszy krok. gdyż tak naprawdę nic o Pani i Pani życiu emocjonalnym nie wiem. . ani też obawiać. aby Pani poszła do psychoterapeuty. co Pani przedsięwzięła. ale i niezwykłe problemy kobiety dojrzałej (nie wiem nawet. poniżali i rzadko byli zadowoleni ze mnie. poprzez profesorów w szkole. jeśli mógłby Pan mi coś powiedzieć. rodziców którzy cale dzieciństwo mnie wyzywali. Myslę.. że to też trochę wina mojej mamy. Boję się. że jest się osobą wartościową. zapewniam Panią. zatem nie ma co czekać i zwlekać! Pani problemy nie są jakieś szczególne czy wyjątkowe. co Pani napisała. a może naprawdę wiele zmienić się w Pani życiu. przyjaciół.

jacy byli rodzice. Może żeby Pani mogła to zrozumieć. Od dzisiaj wykonuję ćwiczenia relaksacyjne. może Pani swoje życie kształtować w sposób. jak o obcej osobie. to iż nie ma gorszego podejścia do życia. Doznałam w dzieciństwie wielu upokorzeń i poniżeń ze strony rodziny i znajomych. ale jest mi ciężko. zatem Pani życie należy do Pani. jak sama na siebie Pani nie ma? Te objawy dysocjacji i utraty kontroli nad życiem są zbyt poważne. Trzęsąca się głowa jest tego symptomem. jak mam postępować. która jest jakaś – a Pani nie ma na to wpływu. Nie mam nawet ochoty wychodzić z domu i kontaktować się z ludźmi. To Pani życie i bez względu. iż ma Pani chorobę neurologiczną. zawsze traktowano mnie jak kogoś gorszego. czym są spowodowane moje dolegliwości ale podejrzewam. może one pomogą mi przezwyciężyć moje lęki i strach. tj. Najgorsze jest to. że jest to fobia. Podejrzewam. Od jakiegoś czasu cała sie trzęsę w środku i na zewnątrz. dlaczego leczenie teraz jest u Pani niemożliwe? Czyżby się Pani chciała leczyć wtedy. osobie. Bez badania neurologa nie da się tego stwierdzić. Czy ta choroba też może być spowodowana stresem? I czy ćwiczenia relaksacyjne dadzą jakiś efekt? Z góry dziekuję za odpowiedź! Arleta Pani Arleto. Proszę powiadomić mnie.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 66 Jedyne. kiedy nic już Panią nie będzie dręczyć? (Czyli jak Pani nie będzie chora!) Pisze Pani o sobie. co w tej sytuacji mogę powiedzieć. Natychmiast proszę się udać do najbliższego neurologa. wygląda na to. potrzebny jest właśnie psychoterapeuta. aby rozwiązywać je mailem. Nie rozumiem też. że ktoś inny będzie miał na Panią wpływ. Teraz walczę sama ze sobą. jakiego psychoterapeutę Pani wybrała! *** Witam serdecznie! Nie wiem. . niż obwinianie kogokolwiek za swoje problemy. Proszę o radę. że to stres jest moim wrogiem. jak i początki bardzo poważnej choroby neurologicznej. po którym można „jeździć”. Oczekuje Pani. jaki będzie Pani chciała! Nic tu do rzeczy mają rodzice czy partner! Na szczęście żyjemy w dość demokratycznym i wolnym kraju. gdyż zarówno może to być brak minerałów w układzie nerwowym. Jest to bardzo przykre uczucie. że trzęsie mi się głowa.

szczególnie w Polsce. To już odpłatnie. tj. Gdy sie stresuję często oddaję mocz. że w trakcie będę musiał ciagle wychodzic. Jest Pani osobą. czy to jednorazowy problem w tej wyjątkowej sytuacji. ale też z trzymaniem moczu w stresie. Proszę się skontaktować po wizycie u Neurologa!!! *** Mam problem za tydzień ślub i nie wiem co robić. II i III szkoleniu z Antystresu. Nie wiem jak sobie z tym poradzić! To jest poważny problem. Do tego też trzeba podejść poważnie i konstruktywnie. ale nie aż tak niecodzienne. którą z przyjemnością witałbym na naszych kursach antystresowych.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 67 Raczej ma to niewiele wspólnego ze stresem i niskim poczuciem wartości. które są widoczne. Pytanie tylko. tj. nie tylko ze stresem. Wiele osób w tak dużym stresie jak ożenek czy zamążpójście ma podobny problem. Boję się. szczególnie w swych bardziej zaawansowanych stopniach. którego znajdzie Pani w swojej okolicy poprzez stronę Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Duża część populacji. Właśnie dla rozwiązania i zapobiegania takim problemom jest ta terapia. Wygląda to na typowy odruch nawykowy – tak Pan się nauczył reagować na stres i tak już zostało. czy też stały sposób reagowania na stres? Najpierw trzeba odwiedzić urologa – na pewno coś poradzi na szybko! Następnie trzeba poważnie zająć się reakcją na stres. trzeba by się zająć Pani problemami psychicznymi. zastosować profesjonalną terapię! Terapię taką znajdzie Pani w każdej Poradni Zdrowia Psychicznego (jest w ramach ZUS-u bezpłatnie) albo u profesjonalnego psychoterapeuty. które Pani wpoiła rodzina! Po zdiagnozowaniu choroby przez lekarza. . ma dokładnie takie same problemy jak Pani.

co jest stosunkowo łatwe i do przeprowadzenia w każdej poradni psychologicznej lub bardzo kompleksowa. to co Pani pisze jest bardzo poważnym problemem (jak widać. jak dzieci mojego rodzeństwa. a on chciał. Myślę. które się tylko schowały za reakcją fizjologiczną. Ale. czy też wymaga dłuższej terapii. takie jak organizuję. czy jest to tylko nieistotny incydent w życiu.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 68 Kuracja może być na poziomie behawioralnym. gdy dostawał złe oceny. abyśmy my byli z niego dumni i koło się zamykało. Sama wiedza o stresie i sposoby jego ujarzmiania zmienia wiele w ludziach. ma Pani tego świadomość). jeżeli to możliwe o pomoc o dobre rady. to mam gęsią skórkę. radosne chociaż na tych wakacjach ciągle bał się. że strachliwym. Chciałam być z niego dumna. Chciałam aby się dobrze uczył. Bardzo proszę. Chciałabym. ale to niczego nie zmienia – on bardzo boi się iść do szkoły i jak o niej mówi. że ja tu też jestem nie bez winy. Nie umiem sobie z tym jego strachem poradzić i jak pomyślę o szkole. iż nawet za błahymi dolegliwościami kryją się często duże problemy. aby coś . aby pan pomógł mi go z tego wyciągnąć. nie da się tego leczyć na odległość – przez Internet. ale jakże skuteczne na co dzień. wskazówki a nawet spotkanie. to jest reakcji fizycznej. którzy w nich uczestniczą. Z góry serdecznie dziękuję. są znakomitą okazją do porozmawiania w cztery oczy z psychologiem (po zajęciach) i ocenienia. To tak jakby lekarz przepisywał receptę nie badając pacjenta! Szkolenia antystresowe. czasami wystarczy zrobić coś innego niż zwykle robimy w stresie! Nie jest to zbyt odkrywcze czy rewolucyjne. jak piszę w poprzednich listach. może jest możliwość konsultacji z panem? Sami nie damy sobie rady i znowu czeka na nas horror w czasie roku szkolnego. *** Moje dziecko bardzo denerwuje się szkołą wręcz się jej boi. Od dzieciństwa było i jest nadal dzieckiem wrażliwym i mogę powiedzieć. Na wakacjach moje dziecko jest całkiem inne. polegająca na poszukiwaniu przyczyn takiego reagowania i ich usunięciu. ale ja niestety nie jestem kompetentny na tyle. Boi się nowych wyzwań i w ogóle nowych rzeczy. Z mojego doświadczenia wiem. to od razu ma łzy w oczach. Nie zawsze jest potrzebna długotrwała terapia. płacze i boi dostać złe oceny. Teraz tego żałuję. że tak szybko się skończą. bo jeżeli chodzi o szkołę to dużo od niego wymagałam i nie byłam z niego zadowolona. Pani Edyto. Chce za wszelką cenę mieć dobre i bardzo dobre oceny.

Dziś może Pani zmienić zupełnie los dziecka. przeniesione nieświadomie na dziecko? Koniecznie proszę zgłosić się do najbliższej poradni psychologicznej lub do terapeuty (proszę odwiedzić stronę PTP). Z doświadczenia wiem. które odbija rzeczywistość je otaczającą. na ile są to Pani lęki.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 69 doradzić na odległość. trzeba tylko tym poważnie się zająć. ale nie na odległość! Jeśli masz do mnie pytanie napisz: zbigniew@iqlabs. by się zastanowić. którzy mogą Państwu pomóc. iż zawsze problemy dzieci są odzwierciedleniem problemów rodziców! Dziecko to takie małe „lusterko”.pl . Jest bardzo wielu terapeutów. Zatem trzeba.

Spytajmy jednak ludzi. Oczywiście człowiek z chęcią wyrzuciłby te elementy. co jednak nie do końca jest prawdą. dobro bez zła. lecz raczej o odpowiednią równowagę . którzy muszą leżeć w łóżku albo przypomnijmy sobie własne doświadczenie z leżeniem w czasie choroby. że i tak jesteśmy zestresowani. jeśli nie wstaniemy. Jakże często poleżelibyśmy sobie w łóżku. bo na przykład mamy problem. to raczej negatywnie jako czynniku. nikt do spotkania. Ale gdybyśmy tak uczynili oczywiście okazałoby się. nic do osiągnięcia. który dominuje i przeszkadza w naszym życiu. tak nie istnieje tylko przyjemność i brak stresu. które jednoznacznie kojarzą mu się z negatywnym stresem. co ma dopiero nastąpić. kiedy już nie ma po co wstawać rano… To dopiero stres! Nic do zrobienia. Bo co właściwie powoduje że wstajemy rano? Właśnie stres! I to w dodatku wynikający z czegoś.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 70 Oferta szkoleniowa Antystresowy Program Relaksacyjny „RELAKS jako droga do efektywności w pracy i sukcesu w życiu. Jednak pomyślmy sobie o sytuacji. w co się ubrać? Tak jak nie istnieje góra bez doliny. ale musimy wstawać. jak spotkanie z kimś miłym i ważnym dla nas.” Podstawa zdrowia i efektywnego wykorzystania własnej inteligencji. Organizm szybko odczuje dotychczasowe przyjemności jako przykrości. bez nieprzyjemności i stresu. a zostawił tylko te oczekiwane. Jeśli myślimy o STRESIE. Zatem nie chodzi nam o zupełną eliminację stresu.

. coś w naszym życiu i postępowaniu jest nie tak. które nas opanowują. czyli dający dawkę adrenaliny – tak lubianej przez niektórych – w wypadku skoku spadochronowego w zawodach lub dla czystej przyjemności latania. iż większość szkoleń ogranicza się tylko do pierwszego zagadnienia. II. to znaczy do niwelowania efektów stresu negatywnego. takie. to właśnie emocje są „programem podstawowym” w naszym mózgu i to one podporządkowują sobie wszelka poznawczą ocenę świata (zdarzeń). czyli działania na osobach już zestresowanych. Rozładowywanie stresu. III. Co ciekawe. aby zapobiegać powstawaniu go w przyszłości. determinują ocenę zdarzenia i ocenę stresu. a nie rozwiązywania przyczyn. ile o ich ocenę – interpretację emocjonalną.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 71 pomiędzy poszczególnymi zdarzeniami stresującymi i niestresującymi. względnie unikaniu sytuacji stresujących. Może nawet nie tyle o zdarzenia tu chodzi. Dwa pierwsze działania są wyraźnie nastawione na odejście od samej przyczyny i skupienie się tylko na objawach i ich niwelacji. czy go wysłuchamy. Interpretacja emocjonalna. że coś z nami. Zatem emocje. co przyczyną? Jeszcze ważniejsze pytanie: jak pozbyć się niechcianych emocji i negatywnego stresu? Ogólnie możemy mówić o podziale na trzy zespoły działań terapeutycznych: I. który nas ostrzega. czy też zignorujemy. Stres jest tylko posłańcem. Trzecie zaś idzie w kierunku istoty stresu. Unikanie stresu – asertywność i nauka zmiany reakcji behawioralnej. Czasami to samo zdarzenie oceniamy jako bardzo negatywnie stresujące albo pozytywnie stresujące. a co drugie? Co jest skutkiem. a od nas zależy. jego funkcji ostrzegającej i mówiącej nam. Nie muszę dodawać. to oczywiście emocje jakie występują w nas po zrozumieniu i zakwalifikowaniu zdarzenia. Tak sam skok ze spadochronem może być stresującym do granic obłędu w wypadku ewakuacji z samolotu lub stresujący przyjemnie. Jak zatem pogodzić ocenę zdarzenia i wywoływanie przez tę ocenę emocję z „wszechwładnymi” determinującymi i zarządzającymi oceną emocjami? Co jest pierwsze. Rozwiązywanie przyczyn występowania stresu. za które najczęściej jeszcze płacimy.

droga do efektywności i sukcesu”. Głęboki stan relaksacji. to umysł również staje się spokojny i jasny. tj. która powoduje obniżenie ciśnienia krwi. Taka prawdziwa. Mamy wrażenie przenikliwości i niezwykłej wręcz ostrości zmysłów. ale niczego nie rozwiązuje. że nasza psychika jest odzwierciedlana w ciele.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 72 Takie są też i efekty. W takim stanie powstają najlepsze idee. iż od tysięcy lat mamy sposoby na poczucie się lepiej. nasze ciało daje sygnały dla naszej psychiki i determinuje nasze samopoczucie. iż to działa również odwrotnie. kąpiel czy spacer nad morzem. Od dawna zauważono. To znaczy wyciągamy. Jednakże nie zawsze zauważamy. nasze samopoczucie i myśli są widoczne w postawie i spięciu mięśni. Zaczynając od automasażu twarzy doskonale zdejmującego ból głowy. Sam bardzo długo nie zdawałem sobie sprawy. . Jednak z pewnością od tego trzeba zacząć. że chcielibyśmy mieć możliwość ciągłego ich stosowania. zdejmująca napięcie z naszego ciała. Daje doraźną ulgę. Kiedy uzyskamy zmniejszenie częstości uderzeń serca i zmniejszenie ciśnienia krwi. rozluźnia twarz i uwalnia myśli. aby poczuć się znacznie lepiej. jak ważną sprawą dla naszego zdrowia jest relaksacja. zatytułowanych: „RELAKS. bo ciągle spiętych. czy jesteśmy bezradni w walce ze stresem? Jest wiele prostych i łatwych technik. Zadziwiające. poprzez odblokowanie niedokrwionych. Dość łatwo i szybko można nauczyć się rozładowywać stres. tyle. a kończąc na treningu autogennym i autohipnozie. partii mięśni. a to raczej jest mało realne. Taka relaksacja. a co najważniejsze ogarnia nas spokój i mamy poczucie bezpieczeństwa. najlepsze rozwiązania. które możemy stosować nawet w pracy. poprzez rozluźnienie progresywne. która zdejmuje migrenowe bóle głowy. tyle że to nie zabezpieczy na przyszłość. Relaksacja. Tego chcielibyśmy się nauczyć na pierwszych zajęciach z serii Anty-Stresu. Zatem. takie jak sauna. to również hipnoza. lecz również autohipnoza stosowana na sobie samym. masaż. Ale nie tylko taka uzyskana w gabinetach psychoterapeutów. a nie potrafimy wyciągnąć z tego wniosków.

fakty). lecz działać przed jego powstaniem. frustracja i poczucie niemożności. Czy możliwe jest działanie zapobiegające powstawaniu stresu. to normalna reakcja na stres. Znaczy to tylko tyle.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 73 Asertywność czy stres Dlaczego miałbym uczestniczyć w tym szkoleniu i cóż ono może zmienić? Takie pytanie nasuwa się większości z nas. że jesteś doskonały. że czasami denerwują się zupełnie bez sensu. wystarczy się wnikliwie rozejrzeć. Dlatego mimo tych samych warunków pracy jedni radzą sobie lepiej. np. a inni gorzej Stąd już tylko jeden krok do stwierdzenia. Jak one to robią? A zatem możemy powiedzieć. że trzeba zająć się własną osobowością. które są efektywne w działaniu i wydaje się. Źle odczytują sygnały swojego ciała i zamiast zastanowienia się nad sytuacją – reagują nawykowo. Ja proponuję. dlatego tak trudno o prawdziwie dobre szkolenie. że nie podlegają tym wszystkim stresom. Żadnego „prostackiego” pozytywnego myślenia czy też wmawiania. Wymaga to dużej wiedzy i doświadczenia. A zatem jesteś w grupie. w pracy z klientami? Aby odpowiedzieć na to pytanie. Złość. aby nie zwalczać tylko objawów stresu. które nas dotykają. fakty. Bo jakże unikatowe jest połączenie solidnej wiedzy psychologicznej i doświadczenia w bezpośredniej pracy z klientem! Szkolenie „Stres i asertywność” jest dla wszystkich. Raczej realistyczne podejście do procesów społecznych i czysto empiryczne poznanie własnej psychiki. Psychologia może być pasjonująca i pomagająca. że różnimy się konstrukcją naszej osobowości. Zapewne znajdziecie Państwo w swoim otoczeniu osoby. że zachowujemy zdrowy i inteligentny krytycyzm względem przedkładanych nam propozycji. o ile uprawiana jest w sposób restrykcyjnie naukowy (fakty. inaczej reagować na sytuacje stresujące czy frustrujące? . do której to szkolenie jest adresowane. Trzeba się zmienić! Czy człowiek może się zmienić. którzy czują.

aby nie leczyć skutków. Takie zmienione działanie. aby w tej samej sytuacji nasza reakcja była inna. lecz przede wszystkim jej jakość. Nie czekajcie na urlop czy aż na wizytę u psychoterapeuty.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 74 Jeśli przyjmiemy. Ważne. nowe doświadczenia również mogą nas zmienić. lecz przyczynę! . Że często stres z pracy przenosi się do domu i oddziałuje na Wasze zdrowie. współpracownikami. Również niektórym szefom przydałaby się taka zmiana. aby dokonały zmiany naszych zachowań. którzy czują. to wydaje się logiczne. Możesz już dziś zmienić swoją efektywność i zadowolenie z pracy. klientami. ale jaki ich do tego namówić – oto jest pytanie… Prowadzący: Zbigniew Karapuda Rozwiązywanie przyczyn stresu: „Terapia antystresowa – trwałe pozbycie się nadmiaru stresu” To najtrudniejszy temat z całego zestawu szkoleń. A więc trzeba tylko stworzyć takie doświadczenia i je odpowiednio mocno odcisnąć na naszej osobowości. że nasze dotychczasowe reakcje są wynikiem naszych doświadczeń. gdyż organizm wtedy nie musi wysyłać sygnału. że postępujemy wbrew sobie. Ale nie tylko efektywność pracy się zmienia. gdyż niezwykle trudno jest trafnie ustalić rzeczywiste. Wszyscy zestresowani i sfrustrowani wiedzą. Bo jakie decyzje można podejmować w stresie i frustracji? Dla kogo jest to szkolenie i jakie będą z tego bezpośrednie korzyści? Szkolenie jest dla tych z Państwa. Lepsza komunikacja to więcej i lepiej załatwionych zadań w pracy. o czym mówię. Właśnie tak działają nasze szkolenia: tak. Bardziej adekwatna do sytuacji. a zatem i mniej stresująca. iż inne. pierwotne źródła stresu. że może być lepiej. to lepsze komunikowanie się z otoczeniem. To nazywamy zmianą osobowości i uczeniem się.

Nie znaczy to. które wymknęły się spod kontroli naszego układu immunologicznego. Np. Nadwaga. To przecież organizm w swojej biologicznej kompetencji ma działanie układu immunologicznego. genetycznych. Nieomal każda choroba to wynik (interakcja) jakiegoś działania. W prawie każdej rodzinie jest ktoś. Jest wiele uwarunkowań np. Lekarze apelują o badania profilaktyczne. to przecież wynik jakiegoś naszego działania. wrodzone mechanizmy obronne. kto chorował lub będzie chorował onkologicznie. W większości przypadków zdajemy sobie sprawę za późno i niewiele z tym robimy. które są już od nas niezależne. bo najczęściej o nie ludzie pytają. które podwyższają temperaturę ciała. iż my na pewno też na tę chorobę zapadniemy. Uwarunkowania genetyczne raka. aby zwalczyć infekcję (bakterie nie wytrzymują często wyższej temperatury niż normalna i w podwyższonej giną). a nie przyczyną naszej choroby. Komórki nowotworowe są to przecież nasze komórki. a raczej interakcji naszego działania i działania innych osób. predyspozycji genetycznych i naszego poziomu stresu. nadciśnienie. iż jesteśmy bezradni. Każdy z nas ma wielokrotnie komórki . Zatem wszystko ma swoją przyczynę. a nie przyczyny. to bierzemy coś na obniżenie gorączki. jeżeli mamy wysoką gorączkę. aby uświadomić. tzw. To tryb życia jest główną przyczyną raka. czyli nie jesteśmy zmotywowani do podjęcia działań. to typowe objawy skutków. czy to choroby somatycznej. iż jest to zasada ogólna – wszystko ma swoją pierwotną przyczynę. Nawet urazy w wypadkach. co wcale nie znaczy. Świadomie wyliczyłem tu różne dolegliwości fizyczne i psychiczne. tyle że nie na każdą przyczynę mamy wpływ. są niezwykle powszechne. Jeszcze ważniejszym następstwem wykrycia choroby jest zmiana trybu życia u osób zagrożonych genetycznie. nie zdając sobie w ogóle sprawy. a dokładnie poziom stresu chronicznego i obniżenie poziomu obronności (hiperadaptoza). nie tylko schorzenia somatyczne. lecz w praktyce spotykamy się najczęściej z działaniem przeciwko skutkom czy to stresu.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 75 Niby to oczywiste. iż gorączka jest skutkiem. wysoka pobudliwość emocjonalna czy wrzody żołądka. choć o nich głównie tu mówię. gdyż wykrycie raka we wczesnym stadium bardzo często okazuje się wyleczalne.

Otyłość. którego nie rozwiązujemy. tylko „zażeramy”. środowisku powoduje. Pierwszy to inicjacja – jest to zmiana informacji genetycznej w komórce. takich jak poziom stresu! Poziom stresu chronicznego również mówi nam o naszym psychicznym nastawieniu do życia i siebie (postawa życiowa) czy też poziomie poczucia lęku i bezradności. które też sobie przecież. a wręcz przeciwnie). jest głównie zależna od nas. lecz czasem bardziej skomplikowana. co chcę jedzeniem sobie zrekompensować? Co w moim życiu. poza przypadkami zupełnie ekstremalnymi. bo tak łatwiej i szybciej. Jak wiemy z poprzednich artykułów. ale i zagrożeń dla niego (np. a dokładniej czynników. co od nas zależy bezpośrednio (nasze postępowanie) i pośrednio (nasze środowisko. w moim postępowaniu.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 76 nowotworowe. Hitler). Onkolodzy mówią o dwóch etapach choroby nowotworowej (neoplasmu – nowotworu). Zresztą nie każdy chce i musi usuwać wszystkie swoje głęboko ukryte kompleksy (zbiory problemów psychicznych – najczęściej z dzieciństwa). iż muszę sobie rekompensować w jedzeniu? Najczęściej napotykamy tam jakiś problem natury psychologicznej. iż to jest działanie rekompensacyjne. to właśnie lęk i bezradność jest głównym czynnikiem stresu chronicznego (nawet jeśli nie wyglądamy na lękliwych i bezradnych. tzn. jeżeli po prostu ciągnie nas do lodówki z jedzeniem. iż nie jest to zawsze bezpośrednia zależność typu ilość zjadanego jedzenia. Pomiędzy tymi dwoma etapami może upłynąć parę lat lub w ogóle nie nastąpić promocja! To właśnie zależy od naszego stylu życia. Na czynniki genetyczne i inne uwarunkowania od nas niezależne nie zwracamy większej uwagi. Tym bardziej skupmy się na tym. gdyż jak sama nazwa wskazuje. są to czynniki od nas niezależne. może często nieświadomie. Tyle tylko. Zatem zachorowanie na nowotwór jest w dużej mierze zależne od nas. zanim staną się groźne dla naszego organizmu. tyle iż sprawny i wydolny układ immunologiczny je unieszkodliwia. Drugi to promocja – rozrost patologiczny komórki. Kompleksy są często motorem rozwoju świata. wybieramy). . Poza tym takie mamy wzorce kulturowe i w końcu skąd możemy wiedzieć.

gdyż łatwiej wziąć pigułkę i zmienić na krótko swój stan. które właśnie dlatego je mają. Generalnie możemy powiedzieć. » uciekanie od problemu (unikanie stresora). zatem zmilczmy rozliczne sposoby uciekania od problemu typu: bagatelizowanie. Nas interesuje w tym szkoleniu rozwiązywanie problemu. który sam stał się przyczyną wielu problemów psychicznych. Otyłość najczęściej pociąga za sobą nadciśnienie i arteriosklerozę. Fizycznych – stylu życia i jedzenia. jest typowym przykładem skutku z głębszych przyczyn fizycznych i psychicznych. niż starać się rozwiązać problem będący jego przyczyną. Jak widać. a z czasem i fizycznych. to jest na otyłość i udowadniał. mimo iż przez lekarzy nazywane „pierwotnym”. czyli nierozwiązanych problemów psychicznych. Trzeba by zastosować dogłębną analizę przyczyn zarówno fizycznych. która jest częściej wybierana i jakie każda z nich ma skutki. Zatem branie tabletek obniżających ciśnienie leczy tylko połowicznie. iż to tylko skutek ukrytej przyczyny. iż są niecierpliwe i chcą mieć efekty natychmiast (tak zwany „typ A” w psychologii osobowości). a psychicznych – najczęściej z poziomu stresu. iż to najczęściej zbyt skomplikowane dla osób z nadciśnieniem. czyli niewynikającym z innych chorób somatycznych. Nadciśnienie. jak i psychicznych. iż to jest jego głównym problemem. niedostrzeganie czy ignorowanie. Realne rozwiązywanie problemu znowu możemy podzielić na: » skoncentrowane na problemie (zewnętrzny sposób). . My jednak już wiemy. gdyż każdy pacjent będzie zwracał uwagę na skutek. Tyle tylko. branie skutków za przyczynę jest nagminne. » skoncentrowanie na emocjach (wewnętrzny sposób).Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 77 Dotarcie do istoty problemu i rozwiązanie go nie jest wcale łatwe i wymaga niezwykłej biegłości terapeuty. iż są dwie strategie radzenia sobie: » rozwiązywanie problemu (ku stresorowi). Nietrudno przewidzieć.

ale Strategia skoncentrowana na emocjach . przedstawieniach sobie tych sytuacji w innym świetle lub z inną oceną emocjonalną zdarzenia. ale ważne jest to przekonanie). Reinterpretacja przebiega w naszych myślach. śmierć osoby bliskiej). Niejako dokonujemy strukturalizacji problemu. w którym się znajdujemy. tj. gdy chodzi o zdrowie i relacje międzyludzkie. Zresztą. aby umniejszyć jego wagę i stres nim spowodowany. czyli twórczym rozwiązywaniem problemów – wykorzystaniem analogii i przeniesienia relacji. Często dokonujemy redefiniowania problemu w wiele problemów cząstkowych. by go rozwiązać. Tym też zajmuje się cała psychologia twórczości. czyli: racjonalności. gdyż to ja rozwiązuję problem – człowiek z krwi i kości. z którymi umiemy sobie już poradzić.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 78 Strategię pierwszą wybieramy najczęściej. To zdecydowanie pomaga emocjonalnie. czyli dokonaniem ponownej oceny emocjonalnej. np.! zajmuje się reinterpretacją problemu. elastyczności i dalekowzroczności. iż nic nie jesteśmy już w stanie zrobić (np. To jest podstawą do realnego widzenia problemu i podjęcia stosownych działań. Jednakże realistyczna ocena problemu i jego strukturyzacja zależna jest głównie od naszej osobowości. a potem obśmiewają i dowcipkują z egzaminu. kiedy jesteśmy przekonani. Konieczna jest realistyczna ocena stresora (sytuacji) i dostępnych zasobów. Strategia skoncentrowania na problemie polega głównie na wykorzystaniu kom- ponentów poznawczych. w tym również rodzinne. tylko na siebie mamy bezpośredni wpływ. Zatem znowu jesteśmy przy wewnętrznych problemach jednostki. do czego sprowadza się każda dywagacja na temat zewnętrznego problemu. Strategie skoncentrowane na problemie są najczęściej stosowane w pracy zawodowej. porównania do innych. zauważamy z jakich elementów się składa i w jakiej wzajemnej relacji są te elementy (sub-problemy). kiedy czujemy. Często tu występują porównania w dół. studenci przed egzaminem najpierw się uczą (rozwiązują swój problem niekompetencji w danej dziedzinie). natomiast strategie skierowane na emocje są zazwyczaj używane. Strategię drugą wybieramy. Możliwe jest też stosowanie przemiennie strategii na problem i na emocje. którzy mają gorzej. jak i stanu emocjonalnego. iż potrafimy podołać wyzwaniu i z pewnością rozwiążemy problem (co nie do końca się zawsze udaje.

poszukiwanie przygód seksualnych. aby sobie w tym świecie z problemami radzić. a reinterpretacja emocjonalna to drugie. Możemy pokrótce określić. jak . iż zmiana jest czymś normalnym i pożądanym. Szczególnie ważne jest tu poczucie sterowalności. to stopień zaangażowania i poczucia kontroli (Kobasa. Pojęcie kontroli odnosi się do stopnia przekonania o posiadanym wpływie na zdarzenia zachodzące we własnym życiu oraz działaniu. lecz ten problem nas już tak nie boli. Jeszcze jedna różnica jest dość istotna. postrzegania go jako sensownego. właśnie chyba dlatego w sposób zaangażowany. np. sterowalnego i celowego. Osoby odporne na stres mają poczucie koherencji. Co różni ludzi odpornych na stres od nieodpornych? Wydaje się. A w drugim wychodzimy naprzeciw rzeczywistości i niejako rozbrajamy ładunek negatywnych emocji. 1979). 1979 i 1982). dlaczego tak jest? Mówi się o osobistej odporności na stres. gdyż unikanie problemu to jedno. Jednakże tak nie jest. Zmiana jawi się jako okazja. a nie zagrożenie. co prawda faktycznie nie rozwiązuje problemu. Nie jest już potrzebne zachowanie kompensacyjne. Ta konstatacja zmusza nas do przyjrzenia się. Jeżeli się jest tego świadomym. tyle że może trochę później. Traktowanie stresorów jako wyzwania jest najczęściej związane z przekonaniem. iż niczym się to nie różni od zaprzeczania i ignorowania rzeczywistości. czyli poczucie posiadania zasobów. przejadanie się. iż składa się ono ze zrozumienia świata. nie wspomnę tu o narkotykach. W zasadzie wydaje się. picie alkoholu.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 79 czy faktycznie rozwiązuje problem? Podejściu takiemu czasami zarzuca się samooszukiwanie i zniekształcanie rzeczywistości. iż podstawowa różnica. mianowicie poczucie koherencji (Antonovsky. W pierwszym wypadku rzeczywistość i tak nas dogoni. iż jedni ludzie są bardziej odporni na stres niż inni. Sprawnie i dogłębnie przeprowadzona reinterpretacja emocjonalna. zgodnie z tym przekonaniem. Dawno już zauważono. można też wysublimować zachowania kompensacyjne i skierować w stronę hobby (byle nie szaleńcze jeżdżenie na motorach!).

przynajmniej na krótką metę. osoby z dużym poczuciem kontroli nad własnym życiem zdecydowanie mniej chorują i są mniej podatne np. który nas otacza i poczucie koherencji. Wtedy tworzy się zaufanie do ludzi. ale i do samego siebie. iż wcześniej zakreślone kierunki rozwiązywania problemów i uciekania od problemu możemy nazwać również zbliżaniem się do problemu lub unikaniem. brak lęku i brak bezradności. Główne mechanizmy obronne to: » racjonalizacja » wyparcie » tłumienie » przeniesienie » sublimacja » projekcja » zaprzeczenie » altruizm » antycypacja Nie omówię tu tychże mechanizmów. Jak udowodniono w badaniach i co widać gołym okiem. jedności i spójności z nim. Dobrostan fizyczny głównie zależy od właśnie takich cech jak poczucie kontroli. Związek między poczuciem kontroli a zdrowiem jest bezsporny (Frankenhaeuser. To wszystko składa się na sensowny świat. co czynię zwyczajowo na szkoleniu. Poznanie ich na szkoleniu daje możliwość świadomej rezygnacji z mechanizmu lub zamianę go na bardziej adekwatny i w konsekwencji lepszy dla nas. na choroby nowotworowe. Jednakże ludzie najczęściej wybierają unikanie. Wydaje się. 1986). które pomagają w unikaniu problemu. lecz jej stosowanie! . Wytworzyły się więc mechanizmy obronne. gdyż nie sama wiedza leczy. iż zbliżanie przynosi większe korzyści przy mniejszych kosztach. Trzeba jeszcze wspomnieć.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 80 i celowości własnych działań.

Czuję brak entuzjazmu do pracy – 2. depresję czy złość. iż zastosowanie np. Praca wydaje mi się jałowa i popadam w przygnębienie z tego powodu – 7. nie potrafię podjąć decyzji tak jak kiedyś – 8. Generalnie szkolenie powinno uporządkować i ograniczyć zamęt będący zazwyczaj następstwem pojawienia się stresu. czego właściwie chcę.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 81 Zwracam jednakże uwagę. Racjonalnej Terapii Zachowań (RTZ) znakomicie zmniejsza lęk. jak i chwilową utratę celów życiowych. niecierpliwy/a z byle powodu – 5. jestem drażliwy/a. Nawet jeżeli śpię ponad 8-godzinną normę. Mam zmienne nastroje. że żyję za szybko. odpowiedz sobie na pytania! Sam oceń częstotliwość występowania poszczególnych symptomów stresu w ostatnim roku Twojej pracy. Jest szeroko stosowana przy terapii onkologicznej. 0 – nigdy 1 – sporadycznie 2 – czasami 3 – często 4 – ciągle 1. Straciłem/am na skuteczności i efektywności działania - . jestem ciągle zmęczony/a – 3. Czuję frustrację w pracy – 4. Czuję. Nie wiem. ciągle ktoś chce coś ode mnie – 6. Prowadzący: Zbigniew Karapuda Stres w pracy Zanim przeczytasz ten artykuł.

Oferta szkoleniowa
Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

82

9. Jakość mojej pracy jest niższa niż powinna i kiedyś była – 10. Czuje się wyczerpany/a fizycznie, psychicznie i również emocjonalnie – 11. Częściej choruję, mam złe samopoczucie, nawet jeśli nie biorę zwolnienia – 12. Jestem mniej zainteresowany/a seksem – 13. Piję więcej kawy (herbaty, napojów gazowanych), więcej palę, częściej sięgam po alkohol lub inne środki odurzające – po to, aby łatwiej poradzić sobie w pracy – 14. Mam beznamiętne podejście do problemów i potrzeb innych osób – 15. Moje rozmowy w pracy, ale i poza nią, są pełne napięcia i pretensji – 16. Stałem/am się roztargniony/a, zapominalski/a, spóźnialski/a – 17. Mam problemy z koncentracją – 18. Szybko się nudzę, irytuję, zmieniam zajęcia – 19. Nie mam satysfakcji z pracy, brakuje mi poczucia spełnienia, jest mi źle – 20. Idę do pracy tylko po to, aby zarabiać pieniądze, nic innego nie przychodzi mi do głowy – Dodaj ilość uzyskanych punktów w każdym pytaniu i zapisz wynik! Jeżeli masz wynik 0-25 punktów, dobrze radzisz sobie ze stresem w pracy. Nie czytaj dalej artykułu, chyba że jesteś ciekawy/a! Jeżeli masz wynik 26-40 punktów, doskwiera Ci stres w pracy i powinieneś coś z tym zrobić! Poczytać na ten temat lub weź udział w kursie antystresowym pierwszego stopnia (np. I. Rozładowanie stresu: Relaks – droga do efektywności i sukcesu). Jeżeli masz wynik 41-55 punktów, powinieneś podjąć zdecydowane działania, aby uniknąć wypalenia zawodowego i chorób związanych ze stresem. Kurs antystresu drugiego stopnia (np. II. Unikanie stresu: Asertywność czy stres – wybór należy do Ciebie).

Oferta szkoleniowa
Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

83

Jeżeli masz wynik powyżej 56 punktów, sytuacja jest na tyle poważna, iż trzeba to natychmiast zmienić, gdyż przypłacisz to zdrowiem, a na pewno masz już zaawansowane wypalenie zawodowe! Na początek zalecam kurs antystresowy trzeciego stopnia (np. III. Rozwiązywanie przyczyn stresu: Terapia antystresowa – trwałe pozbycie się nadmiaru stresu w życiu). Dla wszystkich zainteresowanych „Stresem w pracy”, nie tylko dla tych z dużymi wynikami, mamy specjalne szkolenie pod tym tytułem, na którym przede wszystkim diagnozujemy, jaki to stres, czego dotyczy (jakiego obszaru w pracy) i co można z tym zrobić już tu i teraz, bez żadnej długiej terapii, aby żyło się lepiej! Dzięki postępowi nauki, szczególnie neurofizjologii i psychologii, prawdy odwiecznie znane, takie jak te, że organizm to jedność, a stany psychiczne mają wpływ na nasze zdrowie fizyczne, nabrały naukowego znaczenia. Dziś już raczej każdy akceptuje, że zdrowie to przede wszystkim odpowiednia regeneracja organizmu. Regeneracja taka odbywa się najlepiej w stanie zupełnego rozluźnienia i relaksu. Powiązania relaksu z układem przywspółczulnym (parasympatycznym) są obecnie łatwe do prześledzenia i wyjaśnienia dzięki wiedzy o drogach oddziaływania układu hormonalnego i nerwowego; jasno i jak na dłoni widzimy jak mózg i ciało ze sobą współpracują i jak na siebie oddziałują. Dlatego warto byłoby z tej wiedzy skorzystać i tak świadomie pokierować swoim układem przywspółczulnym, aby dał ciału taki stan, który ciało regeneruje najbardziej i najszybciej. To właśnie jest ideą naszych szkoleń antystresowych! Szkolenie „Stres w pracy” jest abstraktem wcześniej omówionego cyklu szkoleń, szybkim podsumowaniem. Jest przede wszystkim potrzebne po to, aby zdefiniować źródła naszego stresu w pracy i szybko przedsięwziąć środki zaradcze na dziś. Szkolenie to daje też okazję do uświadomienia sobie głębszych przyczyn tego stanu rzeczy i zapoznanie się z paletą możliwości działań. Co najważniejsze jednak, uświadamia istotę stresu – jako informacji dla nas. Informacji ważnej i potrzebnej, aby nasze życie było lepsze! Aby nie dopadały nas choroby, wypalenie zawodowe czy złość i frustracja w pracy. Aby nam się chciało chcieć!

Oferta szkoleniowa
Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

84

Sprzedać sprzedawcę – psychologia obsługi klienta
Sprzedaż i obsługa klienta, to pasjonujący temat, bo dlaczego jedne firmy idą w górę, a inne spadają? Jakość, cena czy ich relacja, to tylko połowa sukcesu, bo gdyby tak było, to zupełnie nie trzeba by było uczyć się sprzedaży. Przecież dobra jakość w dobrej cenie sama by się sprzedała. Każdy, kto zetknął się ze sprzedażą wie, że to nie wszystko. Ludzie bardzo często potrzebują fachowego doradztwa czy tylko potwierdzenia swojego wyboru. Nawet ci klienci, którzy wszystko wiedzą lepiej. Ale najważniejsze w transakcji jest nadanie twarzy producentowi i zwiększenie zaufania do marki. Dlatego obsługa klienta, to chyba najważniejszy moment w całym procesie produkcji i dystrybucji. Tu można bardzo dużo zyskać lub stracić. Zaawansowana wiedza psychologii podejmowania decyzji czy pozycjonowania klienta daje podstawy naukowe do lepszego wyszkolenia handlowców. A jak wygląda to w praktyce?
Jakże często źle wyszkolony sprzedawca zrobi wszystko, aby pokazać swoją

To permanentny błąd sprzedawców np. samochodów. Rutyna, schematyczne podejście do klienta i do tego pełna ignorancja potrzeb klienta zadziwia nawet mnie psychologa. Jak to możliwe, że w dobie wielkiego spadku sprzedaży samochodów czołowe koncerny sobie na to pozwalają? No, bo kiedyś tak robiliśmy i się sprzedawało. Właśnie: „się sprzedawało”. Teraz trzeba się tego nauczyć. Szkoleniem handlowców powinni zajmować się dobrze przygotowani merytorycznie praktycy, a nie osoby, które nigdy niczego nie sprzedały, ale są szkoleniowcami nawet w renomowanych firmach szkoleniowych. I tak oto odbywa się chocholi taniec. Firma wydaje olbrzymie pieniądze, szkolenie się odbywa, handlowcy zostali przeszkoleni i dalej wszystko zostało po staremu. A, i najważniejsze konstatacja kierownictwa: „szkolenia nic nie dają”. Jeśli są to rutynowe szkolenia, to dlaczego miałyby „coś” dać?
To jest szkolenie dla firm, które już zauważyły, że sprzedaż kreują ludzie, a nie produkty.

kompetencję, a jednocześnie skutecznie odstraszy nabywcę.

Produkt najczęściej ma tak wiele parametrów technicznych, że jest

Oferta szkoleniowa
Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

85

trudny do jednoznacznego zaklasyfikowania. Jednak klient tego właśnie oczekuje i podejmuje decyzję pod wpływem wyimaginowanej pozycji produktu w rankingu w jego głowie. Obsługujący nie zna tego rankingu i najczęściej zupełnie nie wie, co, z czym i dlaczego klient porównuje? Bo słyszał na szkoleniach produktowych, że trzeba przedstawić towar w jak najlepszym świetle i wyuczył się całej prezentacji na pamięć. Działa jak nakręcona zabawka, która została nieopatrznie dotknięta i najczęściej nie da się zatrzymać. Zniecierpliwienie klienta rośnie z każdą sekundą jego tyrady. Sam tak robiłem i po wielekroć obserwowałem jako szef sprzedaży. Jakież było moje zdziwienie, kiedy po pełnej prezentacji, klient uciekał ze słowami: „to się jeszcze zastanowię”. Dlaczego, przecież przeprowadziłem modelową prezentację?
Klient i jego osobowość, to klucz do sukcesu. Jakże można go osiągnąć, ignorując klienta.

To było możliwe tylko w gospodarce nienasyconej i głodnej produktów. Na szczęście mamy ten okres za sobą i teraz naprawdę trzeba wiele umieć, aby sprzedawać. Zapewne nie można ignorować znajomości produktu – to podstawa wiarygodności, ale jeszcze ważniejsze jest zdobycie zaufania klienta i umiejętność dekodowania jego oczekiwań.

Tego trzeba się uczyć i nie zawsze jest to zauważane. Panuje przekonanie o wrodzonej przydatności do zawodu. Ale to tak, jakby ktoś twierdził, że ma wrodzone zdolności matematyczne i nie musi się uczyć matematyki. Oczywistość bezsensowności tego stwierdzenia teraz staje się widoczna. W każdym z nas jest masa takich „obiegowych” przekonań. Aby to jednak wykryć, pokazać i zwrócić uwagę na cechy osobowości klienta, potrzebny jest doświadczony psycholog, a nie tylko przebojowy wyciskacz towarów. Chyba, że chcecie Państwo prowadzić handel domokrążny oparty na trikach i prostych mechanizmach manipulacji, których to jednorazową skuteczność, będziemy bezlitośnie demaskowali na szkoleniu. Wszystkich gotowych na poważną pracę i duże zmiany osobowości zapraszam na szkolenie: „Sprzedać Sprzedawcę”. Prowadzący: Zbigniew Karapuda

To stwierdzenie oddaje istotę tego szkolenia. trzeba naprawdę stać się innym. które zostawiają wielkie wrażenie na długie lata. co bezpośrednio zmienia reakcję na manipulacje i daje możliwość podejmowania samodzielnych. wymaga przede wszystkim nowych doświadczeń. która wtedy powstaje.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 86 Negocjacje w praktyce Szkolenie jest adresowane dla kadry menadżerskiej i osób samodzielnie lub grupowo uczestniczących w szeroko pojętych negocjacjach. poprzez wzrost zaufania do negocjatora. Bezlitośnie obnaża najczęstsze sztuczki negocjatorów i daje możliwość przetrenowania presji. tłumaczy i ugruntowuje zmiany. Niezmiernie zwiększa kompetencje w zakresie komunikacji interpersonalnej i umiejętności radzenia sobie w sytuacjach manipulacji psychologicznej. Ujmuje całe doświadczenie w ramy i osadza w świadomości uczestnika na całe życie. To szkolenie ma takie wzięcie. gdzie trzeba rozwiązywać konflikty między sprzecznymi stanowiskami negocjujących. gdyż składa się z ćwiczeń z zakresu teorii gier. jak się pływa ma wielki wpływ na umiejętność pływania? A jednak niewielu szkoleniowcom to przeszkadza. Potem powstają opinie. Opowiadanie teoretyczne o negocjacjach przypomina naukę pływania bez wody. Przydatne wszędzie tam. czy to handlowych. Analiza przypadków i wiedza teoretyczna z zakresu psychologii osobowości. asertywnych decyzji. negocjacji czy psychologii podejmowania decyzji. Zmiana osobowości nie jest szybka ani łatwa. wynikająca z doświadczenia konsekwencji podejmowanych decyzji. Postawa tu nabyta będzie natychmiast owocować w relacjach międzyludzkich i da możliwość odnoszenia sukcesów w negocjacjach. a nie tylko teoretycznej wiedzy. ile razy byłeś w takich sytuacjach i jak się wtedy czułeś? Złudnym jest przekonanie. Otóż nasze szkolenie jest zupełnie inne. To zupełna zmiana postawy. że szkolenia nic lub niewiele dają. że można ludzi nauczyć negocjacji bez zmiany ich osobowości. Prowadzący: Zbigniew Karapuda . ale też adresowane tylko do ludzi. Aby nastąpiła inna reakcja niż zwykle. Pomyśl. którzy chcą rzeczywistej zmiany zachowań i kompetencji. Czy naprawdę wzrost wiedzy na temat. czy to społecznych.

A to wszystko w cenie niższej niż zapłaciłbyś do tej pory za 3-4 ebooki! Pamiętaj! Wstępując do naszego Klubu.pl.pl .to wychodzi mniej niż 1 zł za jednego ebooka! Zamów abonament i zostań członkiem Klubu Libenter.pl wystarczy.pl już teraz! www. Aby zostać członkiem Klubu Libenter. Wystarczy. a nowe książki otrzymasz. a otrzymasz natychmiast dostęp do kilkudziesięciu ebooków. Nie ma żadnych dodatkowych czy ukrytych opłat. Ebooki pobierasz online – będziesz mieć je najpóźniej po kilku minutach.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 87 Książki w abonamencie? – teraz to możliwe! Od tej pory nie musisz już płacić 20 czy 30 złotych za jednego ebooka. możesz pobierać publikacje w każdej chwili i o dowolnej porze dnia i nocy. gdy tylko będą wydane. które będziemy wydawać w ciągu roku. że wstąpisz do Klubu Libenter. jakie wydaliśmy do tej pory oraz do kolejnych. a po roku możesz przedłużyć członkostwo w Klubie z 50% rabatem. Nie musisz już kupować książek na sztuki.Libenter. że opłacisz roczny abonament członkowski. Gdyby próbować przeliczyć to na pojedyncze książki.

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->