Janet G. Woititz

Lęk przed
bliskością
Jak pokonać dystans w związku
Przekład: Ewa Zaremba

GDAŃSKIE
WYDAWNICTWO PSYCHOLOGICZNE Gdańsk 2000

Dedykuję tę ksią kę wszystkim. którzy walczą o bliskość i przeciwko niej. . Jest ona napisana z myślą o tych. którzy dorastali w rodzinie dotkniętej problemem alkoholizmu. jak i dla osób. które wyrosły w innego typu rodzinach zaburzonych.

........................................................................... 32 Lęk przed zdemaskowaniem.................. 38 Wra liwość.. 44 Poczucie winy i wstyd................................................ 31 Lęk przed utratą własnego ja . 21 Dlaczego wybierasz takich partnerów? ............................................ 28 Rozdział 3 Problemy w związkach wspólne dla dorosłych dzieci alkoholików ..................................................................... 33 Strach przed porzuceniem ...................................... 47 Depresja ................ 41 Gniew.........21 Rozdział 2 Czym właściwie jest zdrowy związek? ............................................................................................................................................................................ 48 7 . 34 Więzi .............................Spis treści Podziękowania.................13 Rozdział 1 Kogo wybierasz na partnera? ................................................... 11 Wstęp............................................................................................................................................................................................................................................................................... 9 Przedmowa....

...... 50 Granice ......86 Lęk nr 7: „Wstydzę się tego..............80 Lęk nr 1: „Boję się.................................................... 57 Kontrola..............91 Lęk nr 10: „I tak mnie opuścisz" ............................................................. naprawdę nie istnieje" ........................................................................................................................................................................................................ 82 Lęk nr 3: „Stracę kontrolę nad swoim yciem"...................................................................................................................................................90 Lęk nr 9: „Chcę mieć spokój"......84 Lęk nr 5: „To jest nierealne".......................................... e nie jestem zdolny do miłości" ................... 109 ............. którą widzisz....... 61 Wa ność uczuć............................82 Lęk nr 2: „Osoba..........................................Zaufanie.......68 Rozdział 5 Jeśli kochasz dziecko alkoholika .....................94 Literatura polecana ...............83 Lęk nr 4: „To i tak nie ma znaczenia"................................................................... kim jestem" .................................. 63 Rozdział 4 Zagadnienia seksualne ................................ odkryjesz.........85 Lęk nr 6: „Przekonasz się.......... e cię zranię" .......................................................................... jaki jestem zły" ............... 60 Lojalność..89 Lęk nr 8: „Kiedy lepiej mnie poznasz.............. 54 Oczekiwania .......91 Podsumowanie .........

Dla Super Brats (Supersmarkacze) z mojej grupy Dorosłych Dzieci Alkoholików w Rutgers Summer School for Alkohol Studies za zaufanie. Andrei Becker. Lisy i Danny'ego za ich wyjątkowość.dr. Donowi Greggowi. Kenowi Kirklando-wi. którym mnie obdarzyli.Podziękowania D la Dave'a. Claudii 0'Brien. . Edowi Ellisowi. Miriam Sender. Sue Falan i Berniemu Zwebenowi za ich pomoc. Bonnie White. Eileen Lindsay. Dla mojej Monday Night Group (Grupa Poniedziałkowej Nocy) .

miałam pewność. e miałam wra enie. od kiedy zobowiązałam się do napisania tej ksią ki. e daję odpowiedź na kilka pytań i podsuwam parę według mnie pomocnych sposobów postępowania.i spełnił on swój cel. 11 . Poniewa uwa am się za klinicystkę. Ze względną łatwością napisałam tak e Adult Children of Alkoholics (Dorosłe Dzieci Alkoholików) . więc kiedy z jakiegoś powodu nie mogłam znaleźć odpowiednich słów. Zawsze czułam potrzebę pisania. będących częścią mojego ycia i mojej pracy.ksią kę dla moich dzieci. Zdawałam sobie sprawę. musiałam odkryć tego przyczynę. e jest w tym coś więcej. Przelewanie myśli na papier było dla mnie prawdziwym zmaganiem. Był to dla mnie i dla ludzi podobnych do mnie akt oczyszczający . Napisanie Marriage on the Rocks (Mał eństwo w opałach) poszło mi tak szybko i łatwo. i to nie ja jestem autorką tej ksią ki. klucz do szczęścia wielu kobiet i mę czyzn. wiem.Przedmowa M inęło kilkanaście miesięcy. Jest to problem znacznie bardziej złoony. mogłabym to nazwać „kryzysem twórczym". dla setek dzieci. Pisanie na temat lęku przed bliskością i walki o nią to zupełnie inna sprawa. Gdybym uwaała się za pisarkę. Pisząc obie te ksią ki. e w tym wypadku nie jestem tak obiektywna.

Mam nadzieję. wra liwość to cechy przeciwne do tych. Jest ona jednak szczególnie trudna dla tych. Je eli spodziewacie się znaleźć w tej ksią ce JEDYNE ROZWIĄZANIE. a jest to ogromnie trudne zadanie. aby otworzyć i oczyścić rany. A więc do dzieła. e czytacie tę ksią kę z zamiarem wyciągnięcia na jaw pewnych problemów. e ksią ka ta mo e wiele wyjaśnić. by przetrwać. Jestem jednak przekonana. muszą nauczyć się wszystkiego od nowa. była obawa. bliskość. którzy dorastali w rodzinach z problemem alkoholizmu. wiedząc. Aby być zdolnym do odczuwania bliskości. ale nie mam pewności.jak przy pisaniu innych ksią ek. Mo e powodem. Uwa am. Intymność. e tylko dzięki temu będą mogły się zabliźnić. . które dzieci alkoholików bardzo wcześnie sobie przyswoiły. czy tym razem będę mogła wam pomóc. czy was uzdrowi. Ten jak e wa ny problem dotyka bowiem równie moich własnych uczuć. e problemy w niej zawarte muszą być omówione w takim właśnie kontekście. Walka o bliskość dotyczy ka dego z nas i trwa przez całe ycie. dla którego tak opornie szło mi pisanie tej ksią ki. spotka was zawód.

zaakceptujcie teraz fakt. poniewa wasze postępowanie w intymnych związkach było tak bezowocne. jak to jest. Po pierwsze. którego doświadczyliście . gdy „postępuje się właściwie" i po czym to mo na poznać. To nie z waszej winy zawsze czuliście. Chocia nie jesteście odosobnieni w walce o bliskość. w której się teraz znajdujecie.i który zadaliście . Nigdy nie mieliście szansy „postępować właściwie". poniewa nie doświadczyliście. którzy nale ą do tej grupy. Mo ecie czuć się przytłoczeni cię arem winy. do rozwiązania tego problemu mogą być potrzebne wyjątkowe metody. e nie tylko dorosłe dzieci alkoholików (DDA) walczą z problemami w swoich związkach.w przeszłości. Musieliście go sobie stworzyć . Nawet jeśli po przeczytaniu tej ksią ki nie dowiecie się niczego nowego. proszę. to jednak ci z was.Wstęp N awet jeśli znane nam wszystkim statystyki rozwodowe i liczba osób nieszczęśliwych upewniają nas. Brakowało wam rzeczywistego wzorca zachowania w związku opartym na miłości. nieznane wam sposoby na udane związki. mają bardzo szczególne problemy i bardzo szczególne potrzeby. e inni ludzie mają jakieś sekretne. e nie jesteście odpowiedzialni za ból. wmanipulowano was w sytuację.

Kiedy zbłądziliśmy? Czy mo na to zrozumieć? 14 . myślcie o swoim dzieciństwie i swojej rodzinie. nie umiecie oddzielić zachowań budujących od destruktywnych. obserwacji i tego. Stworzyliście więc własny. Pomyślcie. dorastając w rodzinie alkoholika. Jedyne co wiecie na pewno to to. Po przeczytaniu tej ksią ki nauczycie się lepiej współ yć z innymi. Uzale nienie chemiczne Podstępny agresor W czym tkwi błąd? Co się stało? Kto zawinił? Czy to ma sens? Co to znaczy? Jak to się skończy? Wszystko kompletnie pogmatwane. jak zdaje się być odmienne. Wszyscy uczymy się obcować z innymi ludźmi. Wstrzymajcie się na moment z dalszą lekturą tej ksią ki.sami. byście uzmysłowili sobie. jakie obserwowaliście między swoimi rodzicami. jak odnosiliście się do swojej matki czy ojca. Zyskacie nowe mo liwości wyboru. Będziecie mogli bardziej odpowiedzialnie dokonywać trafnych wyborów. co widzieliście w telewizji. Chcę. jak wasi rodzice. tak jak je pamiętacie. Nie oceniajcie. jak nasi rodzice odnoszą się do siebie nawzajem i do swoich dzieci. obserwując. pierwotnie publikowany w magazynie „Focus". poszerzy waszą wiedzę na ten temat. w znacznym stopniu jest reakcją na tamte prze ycia. aby odtworzyć obraz relacji. niezale nie od tego. Po prostu spójrzcie obiektywnie na doświadczenia z dzieciństwa. jaki wzór związku przyswoiliście. Czytając. Wasze zachowanie w związkach jako osób dorosłych. e nie chcecie być tacy. nierzeczywisty obraz idealnego związku z dziwacznej mieszaniny waszych wyobra eń. Poni szy tekst. Niestety.

to bardzo du y procent spośród was dorasta w domach z chemicznym uzale nieniem. Wasze pierwsze próby. nie dobre. którą wtedy czuliście. Idealizowanie. póki śmierć nas nie rozłączy. by mieć tego świadomość. których nie znaliście z obserwacji lub z doświadczenia. w dostatku i w biedzie. Jednak we wszystkich mał eństwach. a nawet potencjalne samobójstwo. e czeka was złe. nie zdrowie. co chcieliście powiedzieć? Gdybyście wtedy wiedzieli. e tak. e w związku z osobą uzale nioną rzeczywistość nadal jest wypaczana i para krok po kroku traci orientację. Czy powiedzieliście to.Początek ka dego związku jest inny. Zawiera ona następujące wyra enia: na dobre i na złe. by „postępować właściwie". e złe czasy są przejściowe. proces przebiega jednakowo. lecz wymyśliliście je sami. to moglibyście zinterpretować przysięgę w ten sposób: na dobre i na złe. Je eli statystyki mówią prawdę (a prawdopodobnie są zani one). jest nierealistyczne. które w tym czasie ma miejsce. były zbudowane na wzorcach. a dobre trwałe. Wa ne jest. Dotyczy to nie tylko tych. lecz bieda. Mo e od tego zaczęły się kłopoty. Zacznijmy od przyjrzenia się przysiędze mał eńskiej. Kontrakt zostaje zawarty w dobrej wierze. lecz myśleli realistycznie. Gdybyście nie byli romantykami. ale ja nie jestem tego pewna. nadałaby temu wartość? Mo ecie powiedzieć. zakładając. 15 . poniewa prawdopodobnie nie macie pojęcia. Nie warto oglądać się wstecz. od czego zacząć budowę zdrowego związku mał eńskiego. to czy miłość. Ró nica polega na tym. ale wszystkich. którzy będą yli z problemem uzale nienia. Tak więc nierealne przysięgi znajdują potwierdzenie w oświadczeniu: „Z nami będzie inaczej". w zdrowiu i w chorobie. o co w ogóle w zdrowym związku chodzi. w których występuje chemiczne uzale nienie. nie bogactwo. lecz choroba.

jeśli ona zdradza. Zachowanie. 16 . To ju nie jest sprawa między dwiema osobami. „Ona mnie nie zdradza". Rzeczywistość le y gdzieś pomiędzy obietnicami wiecznej szczęśliwości a zało eniem.Oczekiwania bardzo się zmieniają wraz z rozpoczęciem poszukiwania pomocy. „Jak mogę mu pomóc?" Zmienia się pogląd na temat tego. lecz nieuchronnie. co się dzieje. To ju nie jest Camelot. na otwartości.jest normalne. Nawet jeśli to najgorsze staje się prawdą -jeśli on bije. Zostanę. ale mimo to robisz swoje. Dochodzi do dziwacznych wypaczeń. staje się czymś nadzwyczajnym. e ycie będzie koszmarem. Nałóg niszczy wszystko powoli. kiedy decydowałaś się na mał eństwo?"... „On mnie nie bije". Proces ten był tak powolny. Partner wolny od uzale nień traci poczucie własnego „ja". posiadają coś wyjątkowego. e wcześniej nikt nie zauwa ył. zrozumieniu i potrzebie bycia rozumianym.zwykłych śmiertelników . Dlatego trzeba uświadomić sobie. Gdy pytam: „Za co go kochałaś. które dla nas . Kiedy pytam: „Za co tak go kochasz?". bo siła emocjonalnego uwikłania jest większa ni rozsądek. Ludzie. czego mo na oczekiwać od związku.stopniowo zmienia ono kochanków we wrogów. którzy zaczynają być przyjaciółmi i kochankami. e uzale nienie od alkoholu wpływa na wszystko . nie otrzymuję odpowiedzi. Prawda jest głęboko ukryta. poniewa . Byliśmy kochankami i najlepszymi przyjaciółmi". Zwykle słyszę wypowiedzi typu: „Było między nami silne fizyczne zauroczenie. Mogliśmy godzinami rozmawiać o wszystkim i o niczym. Nie została wypaczona z dnia na dzień. „On ma pracę". odpowiedź przychodzi szybko. Zdajesz sobie z tego sprawę. Przyjaźń opiera się na wielu podstawach: na wzajemnym zaufaniu i uczciwości. jeśli on stracił pracę . lecz przez ciągłe popadanie ze skrajności w skrajność.to i tak powiecie: „Ale ja go/ją kocham".

później wobec innych. Uczciwe porozumienie zaczyna się rozmywać. ich wspólne ycie ulega negatywnej zmianie. Od tego momentu współ ycie mo e być satysfakcjonujące z fizycznego punktu widzenia. co było ciepłym. Osoba uzale niona kłamie. by zatuszować sprawę. Fascynacja fizyczna mo e przetrwać fazę negacji. staje się grą sił i sposobem na wyładowanie gniewu.pełne porozumienie. by usprawiedliwić niedotrzymywanie obietnic. Problemy narastają. które istniało wcześniej. Sytuacja stopniowo się pogarsza i to. „Musisz wybrać!".najpierw przed samym sobą. Stopniowo fizyczne zainteresowanie ze strony wolnego od uzale nień partnera zanika. by nie dać się zranić. Zaufanie zaczyna maleć. Oboje partnerzy są kontrolowani przez alkohol 17 . Mo e być sposobem na wspólne ycie. adna dziedzina wspólnego ycia nie zostaje nienaruszona. „Idź do łó ka ze swoją butelką. ale niezadowalające emocjonalnie. ale nikt nie chce się im przeciwstawić. W tym stadium picie powoduje problemy. Zaczyna przewa ać pragnienie.poza tym nikt jeszcze nie znalazł lepszego sposobu dochodzenia do równowagi po pijackich ekscesach. nie ze mną!". Prawdziwe uczucia są skrywane do momentu ich wybuchu. Atmosfera staje się napięta . nawet wtedy gdy coraz trudniej porozumieć się za pomocą słów . pełnym miłości prze yciem.Rozpad związku zaczyna się prawdopodobnie w fazie negacji. ustępuje miejsca podejrzeniom i złości. „Komu jesteś potrzebny? Nie będzie trudno znaleźć kogoś lepszego od ciebie!" Przepaść stale się powiększa. Osoba nieuzale niona kłamie. mał onkowie o nich nie rozmawiają i nawet jeśli nadal zale y im na sobie. Kontakty fizyczne są dobrym wskaźnikiem ogólnej sytuacji w mał eństwie. „Nie mogę znieść tego zapachu!". Zaczynają się kłamstwa .

e teraz skończy się picie i wszystko będzie jak dawniej. Mo e wyremontujemy kuchnię? Tego rodzaju yciowe sprawy przestają być wspólne. kiedy wreszcie burza nadejdzie. Gdyby mogli zrozumieć! Wyobcowanie pary dotkniętej uzale nieniem staje się coraz większe. ale jeśli wcześniej ci. Nie jest to jednak proste. Pogłębia się uraza. Tak jest z pewnością. Macie nadzieję. e mo na związek uratować. Gdzie spędzimy wakacje? Johny znów oblał algebrę. Oboje odczuwają ból i rozpacz. Przez wyra enie uczuć mo na odbudować porozumienie między partnerami. Choroba się rozwija. ale odpowiedzialność nie rozkłada się jednakowo. teraz najczęściej są sobie obcy. Partner uzale niony przestaje rozwijać się emocjonalnie. Coraz bardziej dzieli mał onków. Wiele mał eństw zbli a wspólne podejmowanie decyzji i rozwiązywanie problemów. ani ich zwalczać. Jedno jest uzale nione od alkoholu. Podstępna choroba nie zatrzymuje się na tym etapie. nie doświadczyli tego co wy. Czasami odczuwacie ulgę. Ich uczucia są podobne. którzy są wam teraz pomocni. Mo na wszystko wykrzyczeć w kłótniach i w końcu oczyścić atmosferę. Partner wolny od uzale nień przejmuje coraz więcej odpowiedzialności. to ich wsparcie tylko zwiększy wasz ból. ale obwiniają się wzajemnie. Oboje równie czują się winni. Praw18 . drugie pośrednio. drugie od nałogu partnera. Związek rozpada się nadal. Oboje w to wierzycie. Jeszcze w tym momencie zniszczenia spowodowane uzale nieniem jednego z partnerów są na tyle małe. przynajmniej przez jakiś czas.. Zaczyna odsuwać od siebie problemy. Oszukujecie się. Nie chce mieć z nimi do czynienia.. W tym trudnym okresie zbawienne jest wsparcie rodziny i przyjaciół. Mał onkowie izolują się od innych ludzi i coraz bardziej oddalają się od siebie.-jedno z nich bezpośrednio. Kiedyś bliscy. Przepaść między nimi wcią rośnie.

zraniona wra liwość nie pozwala jeszcze się otworzyć. rozpacz. Powinien pomóc w wypracowaniu sposobu rozmawiania ze sobą. a nie tylko mówienia do siebie. a jednak chętnie daje się jemu wiarę.niezale nie od tego. Partner uzale niony tłumi uczucia. Tak jak historia niespełnionych obietnic zniszczyła zaufanie. jak pomyślnie rozwiązywać wspólne problemy. Utracone zaufanie nie powraca tylko dzięki zerwaniu z nałogiem. Czujecie obawę. Będzie coraz gorzej . tak jedynie stworzenie nowej historii mo e je odbudować. ale ka de z was osobno.co to oznacza dla związku? Oznacza tylko utratę punktu zaczepienia . odczuwając ulgę jedynie dzięki złości lub chwilowym fantazjom.alkohol nie jest ju w centrum uwagi. co zostało z waszego związku. Alkohol przestanie nad wami dominować i odtąd będziecie zawsze yć szczęśliwie. e choroba będzie postępować. Punkt wyjścia musi być inny ni pierwotnie. Chocia ustały kłamstwa. Wśród nich jest ogromne poczucie zagro enia i wielki strach. Koniec z piciem . Odczuwacie tak samo. tak by ka de z was mogło być wysłuchane i zrozumiane. Aby uzdrowić związek. Trudno dzielić się tymi uczuciami i oczekiwać zrozumienia. Poza tym nic nie dzieje się automatycznie. Teraz istnieje ogromna pustka. e kończy się picie i wszystko jest tak jak na początku. nieuzale niony .da jest taka. Uczucia stłumione przez alkohol mogą teraz gwałtownie domagać się ujścia. potrzeba du o cię kiej pracy.wije się z bólu. Trzeba wszystko budować od nowa. Jesteście parą ślepców bez przewodnika. strach. Komunikacja ogranicza się do okazywania złości. Nić porozumienia została przecięta. Cud abstynencji to wasze wspólne marzenie. Wyobra a sobie. To największe kłamstwo ze wszystkich. 19 . Złość nie mija wraz z momentem zaprzestania picia. Abstynencja to za mało. Tym razem powinien okazać się przydatny w uczeniu się.

Abstynencja to nie nirwana.Tworzenie zdrowego związku wymaga wiele uwagi i ostro ności. . Jednak uwolnienie się od niego mo e doprowadzić do zbudowania zdrowego związku mał eńskiego. Jeśli tak nie jest. Uzale nienie od alkoholu niszczy powoli. Jeśli obie strony zobowią ą się pracować nad jakością związku. mają wielką szansę na rozwój zarówno wzajemny. mogą osiągnąć więcej ni w wypadku. lecz nieuchronnie. gdyby w ich yciu nie pojawił się alkohol. jak i indywidualny. Związek przestaje istnieć. Nie ma ju zauroczenia. Teraz związek musi mieć naprawdę solidne podstawy. nie ma o czym marzyć. które istniało na początku waszej znajomości. Jest to jedyna szansa wygranej. Jeśli dwojgu ludziom przyświeca ten sam cel.

Mo e sam powinienem odejść". Myślałem. czy go/ją kocham. Historia jest taka sama niezale nie od tego. ale bezskutecznie. Próbowałem wszyst-kiego co w mojej mocy. Brzmi znajomo? Powinno.Rozdział 1 Kogo wybierasz na partnera? Dlaczego wybierasz takich partnerów? szystko w moim związku układa się nie tak. e tym razem będzie lepiej. Mo e w ogóle nie wiem. Mam mętlik w głowie". Zawsze jest tak samo. poniewa jego intymne związki są nieudane. 21 W . Podobne słowa słyszę. czy czterdziestoletnim weteranem po jednym lub kilku nieudanych mał eństwach. „To po prostu musi być moja wina. Wiem. kiedy dorosłe dziecko alkoholika rozpoczyna terapię. ale nie jest. czy dziecko alkoholika jest dwudziestolatkiem w pierwszym powa nym związku. eby to naprawić. Nawet nie mam pewności. co to jest miłość. e to tylko moja wina.

i niezale nie od tego. e na dobry i zdrowy związek trzeba zapracować. poniewa w dzieciństwie raniono was raz po raz. Dzisiaj wypowiadasz te zdania o swoim związku. uwa ają. Inne dobrze znane uczucia to: zagubienie. Dzięki waszym staraniom przebieg całego procesu i jego wyniki będą odmienne. W obu wypadkach uczucia są jednakowo bolesne. ale w drugim znacznie trudniej je przezwycię yć.Czy kiedykolwiek tak się czułeś? Wszyscy tak się czuliśmy . które w dzieciństwie przekazywali ci rodzice. zepchnięte do podświadomości. czy czujecie się tak z powodu obecnych okoliczności. te właśnie komunikaty. które stały się stałym elementem waszej samooceny. czy w to wierzysz. To wszystko składa się na intymny związek. Kontekst mo e być nowy. Czy to się tobie podoba. ale nie da się uniknąć walki. Powracają znane ju prze ycia i uczucia. ale bezskutecznie". Nawet ci. Próbowałem wszystkiego co w mojej mocy. Musisz je zmienić. czy nie. którzy nie yli w rodzinach alkoholików. Mimo to uczucia są prawdziwe i bardzo silne. powinieneś uprzytomnić sobie pewne sprzeczne komunikaty. by móc zmienić swoje ycie. Ponownie odczuwasz bezradność -jak w dzieciństwie . ale nie słowa i uczucia. wcią wywierają wpływ na wszystkie aspekty twojego ycia.i wszyscy mówiliśmy podobne rzeczy w trakcie burzliwego lub nieudanego związku. Trzeba przejść przez to jeszcze raz.i reagujesz „starą śpiewką". Wiem. 22 . bezsilność wobec swojego przeznaczenia. e to moja wina. czy te wasze odczucia wynikają z zakorzenionych przekonań. Jeszcze raz przeczytaj początkowy fragment rozdziału: „Wszystko jest nie tak. poczucie uwięzienia. z jakimi się spotkasz. Czy takie odczucia są normalne? To zale y. Nie jesteś w tej walce osamotniony! Aby dokładnie przyjrzeć się problemom.

jaki wpływ mają one na ciebie dzisiaj. Przyjrzyjmy się tym sprzecznym komunikatom i temu. e cię kocha. To tak e ktoś. Wcią powtarzasz sytuacje z dzieciństwa. którą znałeś. które jednego dnia są czułe i kochające. dlaczego pociągają cię osoby. który jest podstawową cechą twojego charakteru. był brak pewności. o tych. uczucia i myśli będą jutro takie jak dziś. kogo zachowanie. innym razem wrogi i odpychający. Zastanawiasz się. gdy ktoś niestały rzuca ci okruszek. Próba zdobycia miłości osoby kapryśnej i odpychającej przywołuje sytuację z twojego dzieciństwa. na których mo na polegać? Jeśli przypadkiem związałeś się z osobą konsekwentną. Tak właśnie pojmowałeś miłość jako dziecko i nadal tak ją pojmujesz. które obiecują. co im przyniesie jutro. Odejdź".Uświadomienie sobie tego to pierwszy krok w kierunku zmiany opinii o sobie. Dlaczego osoby. a następnego odpychające. za to szybko się nudzisz osobą oddaną ci przez cały czas. „Kocham cię. Jesteś wdzięczny. Chocia drugi rodzic zapewniał. Brakowało w tym konsekwencji. którzy mogą w rozsądnych granicach prawdopodobieństwa powiedzieć. bo wcią był zmartwiony i rozdra niony. to jednak rzadko to odczuwałeś. Prze ywałeś 23 . e zadzwonią. i nie robią tego. co przyniesie kolejny dzień. Wiedza o tym. pomo e ci uwolnić się od samokrytycyzmu. gdy tego rodzaju zachowanie jest ci po prostu obce. wydają ci się bardziej godne po ądania ni te. Mówię o osobach mających uporządkowane ycie. odbierasz ją jako kogoś niepewnego. Czasami twój rodzic-alkoholik był czuły i kochający. poniewa jedyną pewną rzeczą. jak kształtowały się twoje obecne wzorce. Nie mogłeś przewidzieć.

e gdybyś był wystarczająco dobry. Naprawdę uwierzyłeś. poniewa tak właśnie zostałeś ukształtowany w dzieciństwie. nie byłoby w waszym związku takich problemów. Czy nie masz wra enia. aby znów poczuć przypływ energii i sprowadzić wzajemne relacje na bardziej znajomy grunt. Nigdy nie byłeś wystarczająco dobry. nawet jeśli byłeś tak bezwartościowy. Skoro oni nie mogli sobie bez ciebie poradzić. choć wiesz. Brzmi znajomo? Kolej na następny zestaw. które wielokrotnie cię upokorzyły. aby wszystko naprawić. e jako dorosły lgniesz do osób. e bez ciebie nie umiałyby sobie poradzić? Zabiegasz o ich przychylność. Będąc dzieckiem. Nawet jeśli teraz wydaje ci się to oczywiste. e być mo e musi minąć więcej czasu. to ty musiałeś szukać sposobu. Gdybyś był dość dobry. poniewa w głębi duszy wierzysz. Przypomnij sobie. choćbyś nie wiem jak się starał. e wszystkie niepowodzenia były z twojej winy.w dzieciństwie huśtawkę emocjonalną. e nie mo na zawieść kogoś. nigdy nie mogłeś sprostać wymaganiom swojego uzale nionego od alkoholu rodzica. kto tak bardzo cię potrzebuje. I to jest dla ciebie zrozumiałe. „Niczego nie potrafisz zrobić dobrze. A jednak wiedziałeś. Jesteś mi potrzebny". To było oczywiste. e jesteś potrzebny i e rodzice nie dadzą sobie bez ciebie rady. ile razy doprowadzałeś do kryzysu w swoim związku. postaraj się uzmysłowić sobie. które wcią jeszcze słyszysz. Poza tym wiesz. 24 . które są jednocześnie skrajnie od ciebie zale ne i wysoce w stosunku do ciebie krytyczne? Czy nie pociągają cię osoby. To następny zestaw sprzecznych komunikatów. lepiej układałoby się w waszej rodzinie. abyś rzeczywiście poczuł tę prawdę.

e wszystko będzie 25 .jeśli musi znaleźć się winny. Ty jednak ju w dzieciństwie nauczyłeś się rozumieć i wypierać swój ból. Skutki takiego podwójnie związanego komunikatu są dla twojego związku szczególnie szkodliwe. szczególnie jeśli chodzi o twój związek uczuciowy. Zgadza się? W niemal ka dej sytuacji znajdziesz sposób. by wszystko znów było w porządku . to mogę naprawić. mogę sprawić. Częściej zdarza się. Twoja podświadomość mówi ci. analizujesz sytuację i nie pozwalasz sobie na odczuwanie złości. Teraz jako dorosły stałeś się najbardziej wyrozumiałą osobą na świecie. e „rodzic nie postąpiłby w ten sposób.wierzyłeś przecie . gdyby był trzeźwy". Rozumienie czyjegoś zachowania nie oznacza jego akceptacji. Jeśli jestem odpowiedzialny. e jestem odpowiedzialny. gdy znęcano się nad tobą . e rodzice mogą zrobić. Dlatego. kiedy twój partner źle cię traktuje. mając prostą wymówkę w postaci pijaństwa. e twój ojciec jest chory/twoja matka jest chora". co zechcą. Dziecko dowiaduje się. to uwierzysz. Jest w tym równie element kontroli i winy. Musisz jednak zrozumieć.„To prawda. który utrwala się w umyśle dziecka z rodziny nadu ywającej alkoholu: „Skoro czuję się winny. e te okropne rzeczy zrobił/powiedział któryś z twoich rodziców. e jest ono wybaczalne. to znaczy. e jeśli zdołasz usprawiedliwić czyjeś niewybaczalne zachowanie. chętnie weźmiesz winę na siebie. e on był pijany". Nauczyłeś się przecie rozumieć innych i brać na siebie całą odpowiedzialność. e dzieci słyszą z ust drugiego rodzica: „Czego się spodziewałeś po pijaku?" lub w okresie poprawy: „Musisz zrozumieć. zmienić sytuację. W rodzinie dotkniętej alkoholizmem alkoholik rzadko jest uwa any za osobę odpowiedzialną za swoje zachowanie. Oto wzorzec myślowy.

Pierwsza sytuacja utwierdza cię w przekonaniu. e muszę mu mówić. oznacza. jak zareagować. Chcesz. Wychowano cię na doskonałe popychadło dla grubiańskiej osoby. e jesteś bezwartościowym człowiekiem i nie zasługujesz na to.nie licz na to! Więc uczysz się niczego nie pragnąć. by partnera czytał w twoich myślach. aby nie doznać zawodu. czego pragniesz. e mógłbyś o coś poprosić i nie otrzymać tego. druga jest dla ciebie tak obca. „Następnym razem zrobię to dla ciebie.to prawie niemo liwe. Narzekasz. e twoja prośba zostanie spełniona. Obawa. Utrata kontroli jest oczywiście katastrofą. Zrzeczenie się odpowiedzialności za własne szczęście jest dla ciebie metodą radzenia sobie z tą sytuacją. Rezygnacja z poczucia winy oznacza równie rezygnację z przekonania. Nawet najzwyklejszy komplement sprawia. Twój partner podpadł ci. w którym ty naturalnie jesteś dawcą. mo esz więc uznać. e kontrolujesz sytuację. Często czujesz się zmęczony i ura ony. Czasami mimowolnie stajesz się popychadłem dla partnera. e twój partner powinien sam wiedzieć. e musisz w tym związku robić wszystko . e właściwie nie wiesz. e czujesz się nieswojo. abyś poprosił o coś dla siebie. e on w ogóle nie chce mi sprawić przyjemności". Ukryta wiadomość brzmi . bo nie chwyta w lot twych najbardziej mglistych aluzji. i chcę pójść w dniu moich urodzin do teatru. Obiecuję ci". czego chcesz. Uznałeś. Na przykład: „To. 26 .biorca . Często kończysz w idealnym związku dawca . jest równie niejasna.inaczej". i odpowiednio się zachowywać bez adnych próśb z twojej strony. jak strach przed tym. który naprawdę nie chce cię w ten sposób traktować.

wszystko jest w porządku. Nikt nie musi się o nic martwić. . Potrafisz zatroszczyć się o wszystko i robisz to. z wyimaginowanym bohaterem. Byłbyś naprawdę szczęśliwy jedynie z kimś.To dla mnie aden problem!". weźmiemy mój samochód. Ty sobie poradzisz.Ja się zajmę jedzeniem. Jakim cudem mam sobie z tym poradzić?" Oba komunikaty się splatają.e cię nie kocha. Zawsze na słu bie. kto umiałby czytać w twoich myślach.Nie martw się. .wszystko będzie dobrze".Ja wszystko zorganizuję. . . W rezultacie wyrastasz na nadczłowieka.Mam dosyć pieniędzy. . „Nie kłopocz się . „Nie martw się. . jak cię uszczęśliwić. który automatycznie wiedziałby. Jednak e ukryty sens tej przekazanej ci przez rodziców informacji jest inny: NIE jest dobrze. Wiele razy mówiłeś: „Nie przejmuj się.

3. Ty mo esz się rozwijać. w którym prawdziwe są stwierdzenia: 1. je eli stworzyliście środowisko. Mogę być sobą. Ty mo esz być sobą. Pragnienie bycia w zdrowym związku jest bardzo powszechne. My mo emy być sobą. 5. e jest się w takim związku?" To są słuszne i bardzo wa ne pytania. Poznasz. jest więc problemem uniwersalnym. Mogę się rozwijać.Rozdział 2 Czym właściwie jest zdrowy związek? zym jest zdrowy związek? Jak go odczuwany? W jaki sposób go zbudować? Jak poznać. Mo emy się wspólnie rozwijać. co w tym wypadku oznacza „zdrowy". 2. e twój intymny związek z partnerem jest zdrowy. 28 4. . 6. Określenie.

jaki jest. choć jeszcze nie wiem. e twój partner nie będzie próbował cię zmienić ani osądzać tego. co ceni ka de z mał onków z osobna. Wolność bycia sobą oznacza. kiedy NIE MO ESZ być sobą. Po pierwsze. „Mo emy być sobą". gdy czujesz się osądzany .O to głównie chodzi. Wiele spraw nabiera wartości. Oto przykłady trudniejszych problemów: „Nie chcę adnych dzieci" czy „Nie chcę mieć więcej do czynienia z twoją matką". kiedy boisz się popełnić błąd. nale y określić. Nie staraj się dopasować go do swoich marzeń. Na przykład sprawy typu: „Nigdy nie zakręcasz tubki z pastą do zębów" lub „Nienawidzę spotkań parafialnych" dają się łatwo rozwiązać. jeśli prze ywacie je we dwoje. Staje się to jasne w sytuacji. Inne ró nice są znaczące i musicie nad nimi pracować. Na tym się opieramy. Akceptuj go takim. Jednak nawet nie mając pewności. i nie próbuj go zmieniać. e zmiany w naszej osobowości lub postępowaniu są niepo ądane czy niemo liwe . e zdrowy związek pozwala mi być sobą. Nie oznacza to. bez wątpienia będziesz wiedział. Paradoksem jest to. jaki jest. Wspólne rozkoszowanie się pięknem wschodu słońca. jeśli wasz związek ma pozostać zdrowy i przetrwać. 29 . jaki jesteś i kim się stajesz.kiedy masz wra enie. kim jesteś. e trzeba uwa ać na ka dy krok. Daj swojemu partnerowi wolność. kim właściwie jestem. Ka da para buduje swój związek na wspólnych wartościach i zainteresowaniach. gdy uczenie się siebie to proces trwający całe ycie. jakiej chcesz dla siebie.znaczy to jedynie. jaki jest naprawdę. Skup się na tym. e punktem wyjścia jest zaakceptowanie partnera takim. Niektóre ró nice między nimi są nieistotne i mogą być zignorowane lub przezwycię one. „Akceptuję cię bezwarunkowo i jestem bezwarunkowo akceptowany". aby móc zbudować jedność z ich odrębności.

spacerem po pla y czy smacznym posiłkiem to przykładowe sytuacje, potwierdzające wartość partnerstwa. Czuję się kimś wa nym, kiedy mam siebie - ty masz siebie - i my mamy siebie. Zdrowy związek stwarza środowisko, w którym mogę się rozwijać. W atmosferze wsparcia mogę zachęcać cię do tego samego. Dzięki naszemu indywidualnemu rozwojowi doskonalimy się tak e jako para. Rozwój mał onków odbywa się równie poprzez wyznaczanie sobie rozmaitych celów i wspólną pracę nad metodami ich osiągnięcia. Co ciekawe, dą enie do celu - a nie sam cel - pomaga w rozwoju związku. Niezale nie od tego, czy uda się osiągnąć cel, czy nie, para zyskuje nowe wspólne doświadczenia. Bliskość oznacza pełen miłości związek z drugą osobą, w którym dajesz i otrzymujesz wsparcie, zrozumienie i dowartościowanie intelektualne, emocjonalne i fizyczne. Im więcej dajecie i otrzymujecie w zamian, tym większe jest między wami uczucie bliskości. Zdrowy związek nie jest konfrontacją. Nie musicie mieć takiego samego zdania na ka dy temat. Zdrowy związek nie musi być symbiotyczny. Nie musicie jednakowo wszystkiego odczuwać. W zdrowym związku liczy się nie tylko seks, który musi zakończyć się orgazmem, ale celebrowanie bycia razem i poznawania się.

30

Rozdział 3

Problemy w związkach wspólne dla dorosłych dzieci alkoholików

P

rzez całe ycie towarzyszyły ci mity stworzone i podtrzymywane przez układy istniejące w twojej rodzinie. Z tego powodu yjesz pod ciągłą presją i zastanawiasz się, czy warto płacić tak wysoką cenę za zdrowy związek. Szamoczesz się z problemami, które innym mogą wydawać się wydumane, ale dla ciebie są rzeczywiste i czasami wręcz cię parali ują. „Chcę się zaanga ować - nie chcę się wiązać". „Chcę kogoś spotkać. Nie chcę się z nikim spotykać". „Chcę cię lepiej poznać. Proszę cię, po prostu odejdź". To utrudnia zaspokajanie własnych potrzeb w związku. 31

Po pierwsze, powinieneś dobrze przyjrzeć się tym mitom, przyjąć je do wiadomości, ale potem odrzucić je i zastąpić tym, co istnieje naprawdę. Nie przyjdzie ci to z łatwością - przecie tak długo z tymi mitami yłeś. One nie znikną z dnia na dzień. Na początek wystarczy, e uświadomisz sobie ich istnienie. MIT: „Jeśli zwią ę się z tobą, utracę siebie". PRAWDA: W rzeczywistości zdrowy związek dowartościowuje, a nie tłumi osobowość.

Lęk przed utratą własnego ja
Masz podobne obawy, poniewa w okresie dorastania nie wykształciło się w tobie poczucie własnego ,ja". Od najmłodszych lat otrzymywałeś od rodziców sprzeczne komunikaty. Brak jasnych informacji zmusił cię do wykreowania wielu przekonań i wartości, bo nie mogłeś nauczyć się ich przez naśladownictwo. Poniewa rodzice nie opiekowali się tobą w wystarczający sposób, musiałeś często sam wobec siebie pełnić rodzicielską rolę. Później nie potrafiłeś określić, kim właściwie jesteś. Twoje poczucie własnego „ja" ciągle się kształtuje i jest podatne na wpływy. W idealnych warunkach dla dorosłej osoby informacje płynące z wewnątrz siebie są du o wa niejsze ni wpływy zewnętrzne. Innymi słowy, na podejmowane decyzje znacznie większy wpływ ma własna wiedza i przeczucia ni to, co mówią inni lub o czym akurat się czyta. Dzieciom alkoholików nie jest łatwo uwierzyć, e mogą same podejmować decyzje i zgodnie z nimi postępować. Czyjaś
32

Jeśli więc pracowałeś nad tym. MIT: „Gdybyś naprawdę mnie znał. opinie i reakcje. aby zrozumieć. PRAWDA: Nie jesteś zapewne tak dobrym aktorem. Przemyśl to. e gdyby kochane przez nie osoby dowiedziały się. Będziesz jedynie bardziej dociekliwie „sprawdzać" swoje wra enia. Nie powinieneś automatycznie przekreślać swoich poglądów i zastępować ich nowymi. jakie są naprawdę. 33 . Zdobędziesz dzięki temu cenne informacje. by być sobą i umieć decydować o sobie.opinia ma często wpływ na ich własną. Daj sobie trochę czasu. Takie uczucie niepewności nie oznacza od razu „utraty siebie". nie zawracałbyś sobie mną głowy". Mimo to zale y jej na tobie! Lęk przed zdemaskowaniem Wiele dzieci alkoholików wcią się boi. której opinie i poglądy byłyby dla ciebie wa ne . podejmując decyzje i mniej przejmując się opiniami innych. Zyskasz przez to trzy wyjścia z ka dej sytuacji: mo esz pozostać przy swoim stanowisku. yjesz w ciągłym napięciu. która łączy zarówno twoje poglądy. Poczujesz się du o pewniej.i nie wiadomo. skąd się wzięły. jak myślisz. zmienić je lub przyjąć całkowicie nową postawę. mo e przeraać cię wizja związku z inną osobą. nie chciałyby mieć z nimi więcej do czynienia. jak mogłyby na ciebie wpłynąć. Kochana osoba prawdopodobnie ju dobrze cię zna. jak i innych. aby ocenić sytuację.

e ujawnią się ciemne strony twojego charakteru i ta osoba odrzuci to. e dorosłe dzieci alkoholików są 34 .chocia właściwie nie jest dla ciebie jasne. nale y się posłu yć twardą logiką. co w tobie dobre i za co cię kochała. e nie jestem osobą doskonałą. zachowując się zgodnie ze swoimi wyobra eniami o tym. Doskonałość nie istnieje. MIT: „Gdy odkryjesz. Nie wymyśliłeś tego sam. jaka to okropna prawda o tobie miałaby wyjść na jaw. kogo kochasz. Zbli enie się do kochanej osoby spowoduje. Aby zmienić to przekonanie. Starasz się temu zapobiec. Od dzieciństwa utwierdzano cię w przekonaniu. porzucisz mnie". PRAWDA: Nikt nie jest doskonały. Strach przed porzuceniem Odczuwany przez dzieci alkoholików strach przed porzuceniem jest bardzo silny i jednocześnie ró ny od obawy przed odrzuceniem. jak powinna postępować osoba idealna. Wydaje się. Zastanów się: czy rzeczywiście jako dziecko byłeś w stanie spowodować rodzinne problemy? Uczciwie musisz odpowiedzieć „nie". Usiłujesz sprawiać wra enie. e jesteś przyczyną wszystkich problemów rodzinnych. Poza tym sądzisz. e całe twoje ycie jest uporządkowane i pozbawione wszelkich problemów. e jako zwykły człowiek z ludzkimi słabościami nigdy nie będziesz dość dobry dla kogoś.

jak te. w wieku dorosłym nie boją się tak wejść w związek. dziecko yjące w rodzinie dotkniętej chorobą alkoholową wyrasta na osobę ze słabym i bardzo niepewnym poczuciem własnego „ja". To osobowość bardzo krytyczna.w stanie znieść odrzucenie i je zaakceptować. po prostu przestawałeś istnieć. Te dzieci. By nie zostać porzuconym. e mo e tym razem nareszcie będzie inaczej. Próbując uchronić się przed jej utratą. Kiedy zaczynało się picie. To okropne uczucie! Choćbyś nie wiem jak się starał. Nie mo na było przewidzieć. e jutro nie będzie przy tobie ukochanej osoby. e nigdy nie wiedziałeś. kiedy to nastąpi. Niektóre dzieci w takiej sytuacji ciągle walczyły o zaspokajanie swoich potrzeb. e dzieci alkoholików często kompletnie zapominają o przyczynie konfliktu. 35 . idealizujesz wasz związek i twoją w nim rolę. e nikt nie zainteresuje się twoimi potrzebami. Wiadomo było. dopóki pijatyka i towarzyszące jej kryzysy się nie skończą. Bezustannie towarzyszy ci jednak strach. bardzo starasz się być bez skazy i zaspokajać wszystkie potrzeby bliskiej osoby. inne się poddawały. kiedy i czy w ogóle rodzice pozwolą ci się do siebie zbli yć. Kiedy nie wszystko dobrze się układa i dochodzi do konfliktu (tak się w yciu zdarza). która nie otrzymała potrzebnej do rozwoju po ywki -jest mocno wygłodniała i pod wieloma względami ogromnie niepewna. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to. Jak ju mówiłam. Z powodu doświadczeń z dzieciństwa ich lęk przed porzuceniem jest o wiele bardziej dotkliwy. strach przed porzuceniem jest silniejszy ni potrzeba rozwiązania spornej kwestii. nie mogłeś temu zapobiec. które wcią snują fantastyczne wizje. Ten strach jest tak potę ny. które zrezygnowały z walki.

i kłótnia trwała nadal. a potem poszli do łó ka. Problem Mary obrazuje tak e lęk przed „utratą własnego ja" i lęk przed „zdemaskowaniem". „O. złość Mary szybko zmieniła się w panikę. Pewnie nie będzie mu ju na mnie zale ało. W tego typu wypadkach problem nie znika dlatego. On przyjął jej przeprosiny. 36 . e Mary jest paranoiczką.w takiej czy innej formie . (jednej z sześciorga dzieci wcią pijącego alkoholika) z jej chłopakiem. Bo e! Jestem pewna. gdybym nie czuła się tak niepewnie. nie przejmowałabym się jego zachowaniem". Kiedy później opowiadała mi o tej historii. Problem jako taki zniknął. Jej nadrzędnym celem było uśmierzenie bólu spowodowanego strachem przed porzuceniem. dała mu czerwoną ró ę i przeprosiła go za swoje zachowanie. Jej okropny strach przed porzuceniem wymazał tę sytuację z pamięci. Chyba przesadziłam. To klasyczny przykład poczucia porzucenia.dopóki nie zostanie rozwiązany albo nie stanie się dla pary znaczącym ukrytym problemem. e się go ignoruje. e nie miałam racji. kiedy zaczęła się panika. W ciągu następnych trzech godzin Mary A. e da się o nim zapomnieć. Będzie powracał . Kiedy chłopak odszedł. Tłumienie problemu nie sprawi. W pierwszej chwili zdziwiła się. Mary rozzłościła się. poniewa zwracał on uwagę na inną kobietę. Chłopak bronił się.Typowym przykładem ilustrującym taką sytuację jest kłótnia dwudziestosześcioletniej Mary A. Poza tym. pojechała do domu swojego chłopaka. zapytałam: „Jak rozwiązaliście problem?". mówiąc. Pewnie mnie teraz zostawi. tamto!". a potem powiedziała tylko: „Ach.

Niewa ne. Wszystko przez tę moją niepewność. Mo e dobrze. czy tym. e jest kimś wartościowym. Mary nie wierzy. czy zareagowała właściwie. e nasza kłótnia tak się skończyła. ale Mary boi się być szczera i otwarta. pewnie by mnie zostawił. zaczyna powoli zanikać. e był on 37 . co o niej myśli i jak nie dopuścić do jego utraty. e jej partner to odkryje. gdy on flirtuje z inną kobietą? Mary zaczyna surowo oceniać swoją reakcję na jego zachowanie.„małej przestraszonej dziewczynki". i mówi: „To naprawdę moja wina. jak bardzo niepewnie się czuję. e ona nie chce więcej czuć się ignorowana.czy jak by chciała. i ta druga Mary równie go pociąga. jeśli będzie się dobrze zachowywać. która wyraźnie zareagowała. Pewnie nie ukrywa swoich lęków tak dobrze. Przy naszym następnym spotkaniu Mary powie: „Zawsze gdy z kimś się wią ę. jak zachowałby się w innych okolicznościach. Całkowicie skupia się na nim. zastanawia się. Myśli o nim nieustannie. jak jej chłopak reaguje na daną sytuację. szczególnie wtedy. Później zaczyna się zastanawiać. A co z potrzebami Mary? Co z faktem. Jednocześnie Mary to zauwa a i nienawidzi siebie za to. nie martwiłoby mnie tak to.Mary zaczyna skupiać całą uwagę na tym. e jest kimś innym? Przypuszczalnie on ju poznał jej prawdziwe oblicze . jak myśli . Teraz zaczyna mieć wątpliwości. i boi się. e zwraca uwagę na inne kobiety. To powoduje napięcie w związku. Ta cząstka kobiecej osobowości Mary. a nie przestraszoną. aby widział we mnie mocną kobietę. czy reakcja Mary na zachowanie jej chłopaka jest spowodowana jej niepewnością. Mo e powinnam teraz z tym skończyć". gdy jest dla niej niemiły. Jak długo Mary mo e udawać. małą dziewczynkę". tracę siebie. e mo e go oszukać. Gdybym czuła się pewniej. Chciałabym. Uwa a. Gdyby wiedział.

jej chłopakowi zale y na niej. Więzi Bardzo mo liwe. Kłopoty z rozwiązaniem stosunkowo błahych spraw mogą sygnalizować. które z czasem się nasilą. jak twierdzi. i dlatego Mary woli udawać. Mary nie poczuje się pewniej. e nie jest on zainteresowany zmianą jej odczuć. e para mo e przedyskutować swój problem. Je eli tak jest w tym wypadku. Wa ne jest natomiast. e niezale nie od 38 . Musi je sobie uświadomić. PRAWDA: W rzeczywistości ty jesteś sobą. Dopiero potem jesteśmy „my". e jako małe dziecko nie odczuwałeś więzi typowych dla większości dzieci z tak zwanych normalnych domów. w którym będzie się czuła bardziej bezpieczna. i drugim. Dla niej równie wa ne jest dowiedzenie się. Nie mogłeś liczyć na stałe zaspokajanie przez rodziców twoich potrzeb. Nie mogłeś liczyć. jeśli odrzuci swoje uczucia. a następnie doprowadzić związek do punktu. aby odpędzić twoje lęki i wyleczyć rany. spróbuje on zmienić jej odczucia. e cię przytulą i ukochają. Jeśli rzeczywiście. a ja sobą. MIT: „Jesteśmy jak jedna osoba". czego szuka. e nie są załatwione znacznie wa niejsze problemy. Nie miałeś pewności.rzeczywiście niemiły. szczególnie jeśli to matka była alkoholiczką. Mary mo e nie znaleźć w tym związku tego. Prawdopodobnie i jednym.

co się dzieje. W pierwszym okresie znajomości intensywność uczuć jest ogromna. czy będziesz miał rację. Na początku jest raczej więcej „zaanga owania" ni „związku". To czas wielkich uczuć. Rozumiesz taką intensywność uczuć. Jeśli wią ą się z kimś osoby pochodzące z domów pozbawionych więzi rodzinnych. czy nie. matka wesprze cię w trudnych chwilach. choć to takie wspaniałe. Trzydziestotrzyletnia Chris L. tkwią w związku po uszy. w zajęciach na temat mechanizmów relacji w grupie. Narasta wzajemne fizyczne zainteresowanie. Stale o sobie myślicie. 39 . by związek rozwijał się powoli. pragniecie być razem. Wykorzystują okazję do zbudowania więzi i zanim zorientują się. To tylko dynamiczny początek i nie na tym polega zdrowy związek. mogą pozwolić. To wpływa na twoje obecne związki i na to. To czas spełnienia się marzeń. Nie mo esz utrzymać takiej intensywności uczuć. Wspomina. Osoby. a ona przez całe ycie usiłowała takie więzi zbudować. często do siebie telefonujecie. brała udział. e nie pasowała do kole anek z klasy. bo przypomina ci to emocje prze ywane podczas kryzysów. Ich zaanga owanie mo e postępować stopniowo wraz ze wzrostem zaufania. od razu głęboko anga ują się emocjonalnie. poniewa one starały się zerwać więzi ze swoimi rodzicami.tego. których potrzeby w znacznym stopniu zostały zaspokojone w domu rodzinnym (niektóre a do przesady!). a obie strony są niezmiernie zaanga owane i bardzo czujne. której matka jest alkoholiczką. W tym czasie obie strony bardzo chcą być razem. Istotne jest zrozumienie ró nic i poznanie wzajemnych zale ności we wczesnej fazie związku. jak mocno się anga ujesz..

nawet jeśli nadal zale y mu na tobie. Obawiasz się. e wią ąc się z kimś. ądasz niemo liwego.zostaniesz odrzucony i opuszczony. Mo na równie sądzić. ty czujesz się zawiedziony i odrzucony. e twojemu partnerowi ju na tobie nie zale y. i zerwać rozwijający się związek. Z twojego punktu widzenia to porzucenie. intensywność uczuć spada.trzeźwy rodzic. Powtarza się znany ci scenariusz: pijany . abyś mógł uniknąć podobnych sytuacji. byś jasno zdał sobie sprawę ze swoich oczekiwań. Prawdopodobnie prawda tkwi pośrodku. odejdź". Prawda jest prawdopodobnie taka. by ktoś bli ej cię poznał. bo nie chce ka dej chwili spędzać z tobą. Jednak po pewnym czasie zaczyna dusić się w związku i czuć się wykorzystywana. e wybrałeś niewłaściwą osobę. W yciu są tak e inne wa ne sprawy.Początkowo pochlebia i odpowiada nowemu partnerowi taka bliskość. uto samiając związek z ogromną namiętnością. 40 . której najbardziej się obawiasz . e boisz się zainicjować nową znajomość i pozwolić. Kiedy ycie wraca do normy. Z drugiej strony. Twój partner (jeśli ma zdrowe odruchy) nie będzie ju chciał poświęcać się wyłącznie waszemu związkowi. Ponownie uznasz. bo wszystko czego pragnąłeś to związek oparty na miłości. Często druga osoba znajduje przyjemność w zaspokajaniu pragnień obiektu swoich uczuć i poczuciu bycia niezbędnym. Będziesz bardzo nieszczęśliwy. Pryska atmosfera idealnej miłości i wszystko zaczyna wyglądać inaczej. mo esz powiedzieć. telefony nie dzwonią bez przerwy. Teraz jeszcze mocniej odczuwasz pustkę. e ju ci nie zale y. Jeśli będziesz postępować zgodnie ze swoim scenariuszem. doprowadzisz do sytuacji. Mo e to oznaczać. Naciskanie na partnera zmusi go do przyjęcia postawy „Kocham cię. e jesteś uzale niony od intensywności uczuć i oszukujesz się. Wa ne.

jak bardzo jestem podatny na zranienia. bycie osobą wra liwą pociąga za sobą i dobre. Starałem się przez cały czas być sam i bałem się towarzystwa innych ludzi. która odbyła się pewnej poniedziałkowej nocy na jednym z grupowych spotkań DDA. Inni członkowie grupy rozumieli. e sama idea wra liwości jest bardziej przera ająca ni bycie wra liwym. Wra liwość Wcześnie zrozumiałeś. a inni ludzie mogą cię rozzłościć tylko wtedy. gdy im na to pozwolisz. PRAWDA: Rzeczywiście. Dało się to wyczuć w rozmowie. Teraz jednak musisz się otworzyć na innych.mówił . Rozpoczął ją Jimmy. 41 .MIT: „Bycie wra liwym ma zawsze złe skutki". mówiąc.czując. i złe skutki. e tylko ty sam odpowiadasz za swoje szczęście. Zdaje mi się. jak mocno przez cały tydzień prze ywał to. jeśli chcesz być w zdrowym. Podstawową i najwa niejszą umiejętnością w rodzinie alkoholika była dla ciebie zdolność emocjonalnego przetrwania. o co mu chodzi. i to uczucie towarzyszyło mi przez cały tydzień. „Wyszedłem . jak łatwo mnie dotknąć". e ujawnił swoje uczucia podczas poprzedniego spotkania grupy. i zgadzali się z nim. gdy czułem. Jest to jednak jedyna droga do intymności. Nauczyłeś się kontrolować swoje uczucia. intymnym związku.

określała. „To bardzo wa ny problem i musimy się nim zająć . bo strach przed zranieniem przejął kontrolę nad waszym yciem?" Leslie zwierzyła się nam. e wiele z odrzuconych przez was uczuć mogłoby wzbogacić wasze ycie? Nie pomyśleliście. Czy nigdy nie zastanawialiście się nad tym. Wiązało się to z mo liwością skrzywdzenia.natychmiast więc oświadcza cie. aby móc wyznać swe uczucia ukochanej osobie. co nastąpi. a części z nich nigdy nie doświadczyliście? Dlaczego nie cieszycie się chwilą obecną? Dlaczego nie pozwalacie sobie na pewne uczucia? Czy nie myśleliście o tym. e „pozwolenie sobie na wra liwość" oznacza utratę kontroli nad własnym yciem. e potrzebowała trzech lat. jeśli choć na chwilę się odsłonię".„Hej. mu simy ujawnić przed partnerami swoje uczucia. Inni. spustoszenie i bezsilność wobec tego.powiedziałam . „Nie mam ju ad42 . mówiąc.wyznała Malone . e uczucie miłości ma wiele aspektów. równie obawiali się czegoś strasznego. chocia nie mieli a tak drastycznych skojarzeń. Nie mogli sobie na to pozwolić. Za bardzo boicie się wra liwości i wszystkich konsekwencji podjęcia ryzyka . Czuli.Co dla was znaczy być podatnym na zranienia? Co macie na myśli. e wówczas ktoś inny mógłby zapanować nad ich yciem i wyrządzić im krzywdę. -Jeśli zamierzamy zbudować zdrowe związki. e właściwie nie chcecie lub nie mo ecie mieć zdrowego związku. e istnieje cała gama uczuć. „Kiedy byłam dzieckiem .bałam się. Dla niej pozwolenie sobie na wra liwość znaczyło nara enie się na śmierć. które zanegowaliście. porzucenia. jedna po drugiej. Wra liwość to utrata własnego „ja". Nie ma na to innego sposobu. chwileczkę! .po wiedziałam. e mnie zabiją. e boicie się być wra liwymi?" Ka da z obecnych tam osób.

co oznacza pozwolenie sobie na wra liwość. ani krytykować się wzajemnie". e moja sytuacja jest bardziej stabilna i bezpieczna. Zdarzało mi się czasem odbudować kawałek tego muru. o co przedtem musiałam walczyć. Jednak powoli i stopniowo. uczuć i poglądów. .nych sekretów . W rezultacie stałam się silniejsza. To nie było łatwe. dopóki nie poznamy nowych myśli. Musimy otworzyć się na nie. Dzięki temu poczułam. 43 . ale wiem na pewno. ale trud się opłacił!" Świadomość. Przecie nie czytałbyś tej ksią ki. którym mogłabym tak zaufać. Nie znam wielu osób. MIT: „Nigdy nie będziemy się kłócić. Nie będziemy się jednak rozwijać. Kiedy rzeczywiście pozwoliłam partnerowi stać się częścią mojego ycia.mówi. gdybyś nie był zainteresowany rozwojem własnej osobowości. mogłam usuwać kolejne bariery. jest dla grupy krzepiąca. poniewa znów czułam strach albo mój partner nie zachował się tak. jak tego oczekiwałam. e bycie wra liwą w tym związku nie jest dla mnie bolesne. e sama myśl o byciu wra liwym jest bardziej przera ająca ni rzeczywiste prze ycia. pomógł mi odzyskać wiarę w siebie. PRAWDA: W rzeczywistości pary od czasu do czasu się kłócą i krytycznie oceniają swoje zachowanie.Cegła po cegle rozbierałam swój mur. wraz z rozwojem naszego związku i wzrostem zaufania.

Wiedzą. unikając rozwiązywania konfliktów. Złość nie przynosiła nikomu po ytku. kiedy złość minie. Nie sposób od razu poznać wszystkich czułych punktów w rozwijającym się związku. Najlepiej. Jeśli tłumi się gniew. Złość mo e prowadzić do przemocy fizycznej. a w końcu popadają w depresję. którymi opisują swoje załamanie. mógłbym zabić". skierowanego przeciwko nim. Poniewa jednak nigdy nie skrzywdziłyby innych.Gniew Dorosłe dzieci alkoholików wierzą. a tylko pogarszało sytuację. 44 . są pełne złości. znajdują dla wszystkiego wytłumaczenie. staje się on nie do wytrzymania i w końcu przemienia się w furię. jednak takie właśnie są ich emocjonalne oczekiwania. Niektóre mówią: „Nie pozwalam sobie na złość. Nie mo na mieć zdrowego związku. do czego byłyby zdolne pod jej wpływem. poniewa nie wiedzą. Słowa. Obawiają się tak e gniewu innych ludzi. Dzieci alkoholików boją się furii. kierują gniew przeciwko sobie i myślą o samobójstwie. Gniew jest dla nich czymś skomplikowanym i niezrozumiałym. gdy jeśli stracę kontrolę. Dzieci alkoholików wzrastały w atmosferze gniewu i nigdy nie dochodziło do jego rozładowania. e jedna z osób zrobi coś. e w idealnym związku nie ma konfliktów ani gniewu. zdrowych ludzi musi czasami dochodzić do nieporozumień. To następny ukryty problem pojawiający się w związku. a tego za wszelką cenę nale y uniknąć. co ją spowodowało i jak jej w przyszłości uniknąć. W przeszłości nale ało go tłumić. Mo e się zdarzyć. e logicznie rzecz biorąc jest to niemo liwe. Zamiast tego racjonalizują. Między dwojgiem normalnych. Dlatego dzieci alkoholików uczą się nie odczuwać nigdy gniewu. Wyra anie gniewu do niczego dobrego nie prowadziło. co zirytuje i rozzłości drugą. omówić problem i dowiedzieć się.

w rozstaniu widziała jedyne wyjście z sytuacji Nie dość. zrozumieć i rozładować. Mary uwierzyła. omówić. muszę z tobą zerwać. nie kocham cię. Chcą wiedzieć. Gniew nale y uzewnętrznić w taki czy inny sposób. e jej chłopak chce ją porzucić albo e ona musi odejść od niego. „o co mo na się gniewać?". Nie wiedzą. znaczy to. czy w ogóle jest on czymś stosownym. ukrytym problemem związku z dorosłym dzieckiem alkoholika. skoro wyjściem będzie zerwanie. Dorosłe dzieci alkoholików nie wiedzą jak radzić sobie z odczuwaniem gniewu. Znowu para zapomina o problemie. i odczuwała gniew. Wa ne jest zrozumienie. e mnie nie kochasz. nie będziesz zły na mnie". „Czy dla normalnej osoby byłby to powód do złości?" . to jeszcze mają wątpliwości. e gniew jest wcią obecnym. Powiedział 45 . Trzeba go sobie uświadomić. Zadając je. musisz mnie zostawić". Brzmi to mniej więcej tak: „Skoro jestem na ciebie zły. z którymi są związane. jak rozładować swoją złość. myślą o własnym gniewie i o gniewie osób. bo nie mają doświadczenia we wspólnym rozwiązywaniu problemów. Jeśli ty nie potrafisz pohamować gniewu w stosunku do mnie. I chocia są one nieuzasadnione. który wywołał złość. nie mogę czuć do ciebie złości. wniosek jest jeden: „Jeśli nie mogę pohamować mojego gniewu na ciebie. e dzieci alkoholików obawiają się siły swojego gniewu.Dzieci alkoholików często błędnie tłumaczą sobie gniew. Poniewa cię kocham. właśnie dlatego. Jeśli ty jesteś zły na mnie. uznać. Ostatnio miałam wykład dla dzieci alkoholików. Na poziomie emocjonalnym właśnie takie odczucia przyswaja sobie dorosłe dzieci alkoholików. Jeśli ty mnie kochasz. Poniewa nie umiała sobie poradzić ze złością.często słyszę takie pytanie. Po co troszczyć się o jego rozwiązanie. na który przyszła moja klientka ze swoim chłopakiem.

Chciałoby się instynktownie zapytać. e traktuje się mnie. On zaś zobaczył. w trakcie odczytu. Gniew Billa był dla obojga wa nym doświadczeniem. Inne nie. Jestem okropną osobą". Widocznie jestem przyzwyczajona. niektóre niepowodzenia są z twojej winy.powtórzyła jego słowa. aby dowiedzieć się jak najwięcej o tym. Dla niej stało się jasne.wtedy włączył światło i wyszedł. bo ją kocham". ale ty nie jesteś okropną osobą. uznasz. co jest normalne. Usiedli po prawej stronie sali. Zaimponował mi. zgasić światło? To skandaliczne grubiaństwo . jak to zdarzenie rozwścieczyło Billa. . Przy ponownym spotkaniu Carol powiedziała mi. patrząc prosto na ciebie. Kto mo e powiedzieć. co spotkało Carol.on: „Przyszedłem. MIT: „Jeśli coś się nie udało. to na pewno przeze mnie. czy ta reakcja była „normalna". 46 . mnie to w ogóle nie ruszyło. Przeszłam nad tym do porządku dziennego i kontynuowałam wykład. wszedł do sali pracownik ochrony i zgasił światło. jak nisko cenią się dzieci alkoholików. Zwróciłam mu uwagę . e musi popracować nad poczuciem własnej wartości. większość pozostałych słuchaczy po lewej. „Jak ktokolwiek mógł wejść do sali i. jakbym nie istniała".Wiesz. Po upływie mniej więcej pół godziny. PRAWDA: Rzeczywiście. Zdarzają się okropne rzeczy. co jest normalne? Twoje zachowania wynikają z twojej przeszłości i dopiero gdy spojrzysz na swoje reakcje z pewnej perspektywy.

Ernie Kurtz w swojej broszurce Shame and Guilt: Characteristics ofthe Dependency Cycle (Wstyd i wina.Poczucie winy i wstyd Poczucie winy i wstyd pojawiają się w ka dym związku z osobą. Uczucia te wzajemnie się podsycają. i jest się nieudacznikiem. słyszy: „Gdybyś nie był takim beznadziejnym smarkaczem. Obwiniasz się. podczas gdy wstyd dotyka najbardziej podstawowej części osobowości człowieka . sprawiały. e to przez nie wszystko źle się układa.przecie nie mogłeś być za nic odpowiedzialny .ale wysiłki. Uwaałeś. e nie czułeś się zupełnie bezradny. za które 47 . Wmawia się dziecku. Potrzeba wielu lat zmagań. Wstyd to poniekąd odmienne uczucie. Sądzisz. które ma wiele dzieci alkoholików. w du ym stopniu. jest tak głęboko zakorzenione. która dorastając stykała się z alkoholizmem. Bardzo trudno przezwycię yć te uczucia. e wierzą one. aby wreszcie przestać oceniać swoje zachowanie jako niewłaściwe i uwierzyć. e nie jest się „niedobrym". kimś nikczemnym. Wina wią e się z zachowaniami. Było to oczywiście złudne wra enie . poczucie winy było jedynym sposobem zapanowania nad sytuacją. to mógłbyś to zmienić. Kiedy dorastałeś.własnego „ja". jednak bardzo mocno związane z winą. Trzeba nad nimi pracować. bycia kimś bezwartościowym. e w waszym związku równie mo esz wpływać na sprawy. Charakterystyka cyklu uzale nień) opisuje poczucie winy jako „wra enie. Doktor Kurtz opisuje wstyd jako „uczucie niedopasowania. by choć spróbować. Czujesz się winny. o wszystkie niepowodzenia w związku. e skoro jesteś za coś odpowiedzialny. nie musiałbym pić". i samo ich istnienie powoduje problemy. poniewa twoje postępowanie jest złe i ty sam jesteś zły. miernotą". niedobrym". Poczucie winy. Nawet jeśli nie było niczemu winne.

Ja jestem w porządku. MIT: „Aby zasługiwać na miłość. który określamy mianem „chronicznej depresji". Mo esz przeprosić albo zrobić cokolwiek innego. by osoba. muszę być przez cały czas szczęśliwym człowiekiem". zwariowany. Jeśli zaś nie jesteś winny. Nie powiesz tak. nie zdawałeś sobie z tego sprawy. Ma to związek z poczuciem straty. Jak ju wspomniałam. bez względu na to po czyjej stronie le y wina. jaki jesteś marny i bezwartościowy. Poza tym nie chcesz. Nie był spontaniczny. Otacza je aura smutku. odkryła. Człowiek.czujesz się odpowiedzialny. w rezultacie kierują oni gniew do wewnątrz. Dlaczego nie przyjdzie ci do głowy. dziecinny . nigdy nie był dzieckiem. którego rodzic był alkoholikiem. Nawet jeśli twoje postępowanie było dobre. Je eli jesteś winny. mo esz jakoś zadziałać. ale oboje musimy zrozumieć. I znów wracamy do lęku przed zdemaskowaniem. PRAWDA: W rzeczywistości ludzie nie zawsze są szczęśliwi. to przy twoich emocjonalnych uwarunkowaniach jesteś dosłownie w potrzasku. co jest nie tak". Wzajemne relacje w twoich związkach niezwykle się przez to komplikują. Depresja Wiele dorosłych dzieci alkoholików jest w stanie. z którą jesteś związany. e jesteś w porządku. aby zaproponować partnerowi: „Przyjrzyjmy się tej sprawie. przeciwko sobie. Tworzy to klimat braku zaufania. ty równie . bo w istocie nie wierzysz.nie 48 .

Takie zachowanie zniechęca drugą osobę i powoduje. Powodowało to depresję. co mieli przedtem. Dorosłe dzieci alkoholików walczą z depresją. Dochodzi do tego wszechobecny lęk przed rozpadem związku.zachowywał się jak normalne dzieci. starają się być miłe. Jednak wielu z nich uczucie depresji stale towarzyszy. Panicznie boję się go stracić. kiedy czuł. czym jest zabawa. są nikłe szansę na pomyślne rozwiązanie problemu. Zmiany są trudne. e nasz związek nie przetrwa i czekam na katastrofę. 49 . jeśli w ogóle wiedział. e zaczynają się spełniać najczarniejsze obawy. Takie prze ycia wywoływały pewien smutek. e dobrze się bawi. Ten lęk jest przyczyną ogromnego konfliktu. Znów trzeba będzie coś stracić. Wiedział za to. „Wiem. nie miało to dla niego większego znaczenia. Poniewa . nało ę «maskę szczęścia». Poczucie straty jest równie jednym z wa niejszych problemów dla dorosłych dzieci alkoholików. Utracili oni swoje dzieciństwo i związane z nim prze ycia. MIT: „Będziemy sobie zawsze bezgranicznie i bezwarunkowo ufać". niestety. który sprawiał. więc staram się wytrzymać". aby zostać „partnerem doskonałym". Obawa przed utratą wią e się z lękiem przed porzuceniem. Nawet jeśli zdarzyło mu się prze yć chwilę. poniewa z psychologicznego punktu widzenia oznaczają anarchię. Oto typowa postawa: „Poniewa nie dostrzegasz ogromu mojego cierpienia. Piosenka z The King and I o gwizdaniu szczęśliwej melodii będzie moim sposobem na ycie". co znaczy być kimś bezwartościowym i impulsywnym. Ka da zmiana wią e się dla nich z utratą tego. e trudniej mu było czuć się swobodnie i spontanicznie w jakimkolwiek związku. Nie miał okazji do zabawy. nie mówi się o uczuciach.

Je eli znajdzie się jednak ktoś godzien zaufania. są bowiem zupełnie bezradne i uzale nione od opieki dorosłych. W przeciwnym wypadku mogą umrzeć. Rozmawiamy o tym. W domu dotkniętym alkoholizmem potrzeby dziecka nie są całkowicie pomijane. Znaczy to. eby móc polegać tylko na sobie. jest to jedynie wyjątek potwierdzający regułę... Nale y je przestrzec. po prostu nie będzie się rozwijał. e niebezpiecznie jest wybiegać na ulicę. Zaufanie jest dla dzieci czymś tak naturalnym. ale te nie są stale zaspokajane. e w niezaburzonych rodzinach trzeba je uczyć. Zaufanie To naturalne. Bez zaufania związek nie będzie dobrze funkcjonował. musisz oduczyć się wielu negatywnych reakcji 50 . Jest to jednak sprzeczna z naturą dziecka adaptacja do sytuacji. Dzieci w swojej naiwności chciałyby kochać wszystkich i wszystko.PRAWDA: W rzeczywistości zaufanie buduje się powoli. e nie mo na pójść z kimś obcym. e nie nale y ufać ludziom. Zamiast spełnienia oczekiwań najczęściej pojawia się frustracja i niezadowolenie. dziecko uczy się nie ufać. jak zbudować zdrowy związek. by nie były zbyt ufne.tę zasadę dziecko poznaje bardzo wcześnie i bardzo dobrze. do której nie mo na się dostosować. e dzieci ufają innym. e nie wolno dotykać piecyka. „Nikomu nie ufaj" . Warunkiem wstępnym i nieodzownym do stworzenia zdrowego związku jest zaufanie. e ich potrzeby zostaną zaspokojone. by nie dać się zranić. Dziecko musi nauczyć się samo dbać o siebie. Od okresu niemowlęcego wierzą. Aby przetrwać. Aby komuś zaufać.

Nie oznacza to. będziecie naturalnie rozczarowani. a potem odrzucić tych. Będziesz musiał cofnąć się do wczesnego dzieciństwa i nauczyć się ufać. zaufanie oznacza. Powiedziałam: „A mo e zaufać wszystkim. którzy zawiodą twoje zaufanie. bo było to dla nich coś nowego. e dalej tak być nie mo e. e jesteś w sytuacji podbramkowej. Je eli komuś zaufacie. e będziesz je okazywać. Muszą zasłu yć na moje zaufanie". Chcieli się dowiedzieć więcej o takim podejściu. Co w związku oznacza zaufanie? Problem jest zło ony. ale na razie nie zamierzam nikomu ufać. Taka jest prawda". Po pierwsze.i uczuć. których dotąd poznałem. Tak po prostu byłoby ci łatwiej". ale nie zdruzgotani. mo esz zachowywać się dokładnie tak samo. Z uczuciem zawodu umiecie sobie dobrze radzić. e nie nale y nikomu ufać. Potwierdzenie opinii. e twój partner nie będzie wykorzystywał twoich uczuć ani tego. Kiedy znajdujesz się w sytuacjach. e nikomu nie mo na ufać. Jeśli zdecydujesz się zaufać. potwierdzicie swoje poglądy i upewnicie się. Lubię wszystkich. Obcią eni uwarunkowaniami swojego dzieciństwa nie potrafili sami do tego dojść. których nie znasz z własnego doświadczenia. 51 .powiedziałam. Był to dla nich bardzo ciekawy pogląd. jak w wypadku gdybyś nie chciał im ufać. abyś musiał zachowywać się w jakiś szczególny sposób. czujesz. Grupa zgodziła się z nim. Grupa była zachwycona. „Co wam szkodzi z góry komuś zaufać .Skutek będzie taki sam. Jeśli będziecie nieufni i ktoś będzie się zachowywał w sposób niebudzący zaufania. a on okae się niegodny tego. nie uchroni was przed rozczarowaniem. To wymaga mniej wysiłku. . Od dzieciństwa bronisz się przede wszystkim przed zaufaniem komuś. a ja ci mówię. W grupie Dorosłych Dzieci Alkoholików pewien młody mę czyzna powiedział: „Właśnie rozpocząłem nową pracę.

co myślą. Psychiczne znęcanie się jest niewybaczalne w ka dym związku. czego się nauczyłeś. e nie będzie przemocy psychicznej. gdy słyszę. Jeśli rewan ujesz się tym samym. e ty i twój partner nie będziecie celowo sprawiać sobie przykrości. natychmiast wraca strach. Jeśli tak się zdarzy. Musisz uwierzyć. Partnerzy nie powinni przed sobą niczego ukrywać. po której czujesz niesmak. jest to. zaufanie oznacza uczciwość. lecz mówić szczerze. jakich okropności doświadczyli niektórzy z was w dzieciństwie. Doło ę wszelkich starań. e bliska tobie osoba nie chce cię okłamywać. Nie chcę cię skrzywdzić. Przekonasz się 0 tym. którego tak chcielibyście się pozbyć. co mo e zranić kogoś. aby więcej się to nie powtórzyło. e potrafi ci je okazać. e bliska ci osoba nie chce cię skrzywdzić. aby się to więcej nie powtórzyło". dla których tak się boisz dobrego. Po drugie. W ten sposób zaczniesz kogoś naprawdę poznawać. Szczególnie wa ne jest. 52 . e nie będziesz wykorzystywać uczuć swojego partnera i tego. Wasz związek nie będzie jedynie przygodą. Dla wielu osób zaufanie oznacza obietnicę. Po trzecie. Zaufanie oznacza te . Musisz się przed nią otworzyć. sprawiasz mi przykrość". Nie jesteśmy w stanie zawsze przewidzieć. e ufność stanowi coś całkowicie przeciwnego do tego.Jednym z powodów. na kogo zawsze będziesz mógł liczyć. zdrowego związku. będziecie chcieli omówić swoje zachowanie. Uczciwość pozwala ci zakładać. pomagasz tworzyć podstawy waszego związku. by umieć powiedzieć: „Mówiąc tak. z kim się wią emy. Wtedy druga osoba powinna odpowiedzieć: „To dla mnie wa na wiadomość. gdy wyciągniesz rękę po pomoc i otrzymasz ją od ko goś. zaufanie oznacza. Działa to w obie strony. Złość mnie ogarnia za ka dym razem. Kiedy zaczynamy mówić o zaufaniu. I nie mo e być w tej kwestii adnych ustępstw.

e mo na na coś liczyć. Po piąte. zaufanie oznacza. e będziecie dotrzymywać danego słowa. Mo e jednym z prostszych 53 . e mo esz być. Mo na mieć pewność co do drugiej osoby i związku z nią. Zaufanie do drugiej osoby nie pojawia się z dnia na dzień. Równie ty musisz sprostać podobnym zobowiązaniom. do jakiego stopnia anga uje się w związek.Po czwarte. Nie osądzać siebie i nie być osądzanym to zupełnie nowe doświadczenie. zaufanie oznacza stabilizację. e mo esz być sobą. Po szóste. Nie powinieneś się obawiać. kim chce. e sprawy poufne nie zostaną u yte przeciwko tobie. nie będąc osądzanym. Szczególnie wa ne jest. zaufanie oznacza. nie musisz się potępiać za to. a tak e do zaakceptowania u drugiej osoby. Równie ty nie powinieneś zdradzać tajemnic twojego partnera. I wreszcie. jest podstawą zdrowego związku. jest dla ciebie bardzo trudna do opanowania. by w wypadku kłótni wiedzieć. niezwykle wspaniałe i radosne. Ka da para decyduje. Aby czuć się dobrze w danym związku. i jest to dla ciebie trudne. Stabilność. jednak e niełatwo je zbudować. Na przykład. Zaufanie. e nie musisz uwa ać na ka dy krok. i twój partner równie mo e być tym. co ono oznacza dla nich razem i dla ka dego z osobna. jeśli zaplanujesz jakiś wyjazd na sobotę. e ktoś inny pozna twoje sekrety. kim chcesz. zaufanie oznacza dyskrecję. musisz być w stanie w to uwierzyć. coś planować. e para wspólnie decyduje. której tak brakowało ci w dzieciństwie. e zachowanie nie zmienia się z dnia na dzień. Jest jednak równie piekielnie przera ające. z nadejściem soboty będziesz mógł to zrobić. Znaczy to. Oboje jesteście w porządku. musisz mieć pewność. Znaczy to. którego aspekty omawiałam. Je eli twój partner powie: „Będę się spotykał tylko z tobą i tylko z tobą pójdę do łó ka". Ró ni ludzie odmiennie pojmują zaufanie.

e stopniowy rozwój zaufania jest podstawową częścią procesu budowania zdrowego związku. jak je zastosować w praktyce. Wa ne byś zdał sobie sprawę. czy byłeś dzieckiem. w miarę jak rozwija się związek. W środowisku.będziemy jak jedna osoba". Granice Dzieci alkoholików mają trudności z respektowaniem granic innych ludzi i z rozpoznaniem. Powinni zaanga ować się w pracę. Trudno było odró nić poszczególne role. w którym dorastałeś. To nic niezwykłego. granice nie były jasno określone. a zaczynała inna osoba? 54 . PRAWDA: W rzeczywistości partnerzy spędzają czas częściowo razem. Na tym etapie mo esz słuchać rad i nie mieć pojęcia. Nie mogłeś się zorientować. i omawianie wszelkich w związku z nim trudności. To zamieszanie nasuwa wiele pytań. matką czy ojcem. e jest ono ich celem. e nie obdarza się nikogo automatycznie tak głębokim zaufaniem. o jakim tu mówiłam.sposobów na zyskanie przez parę wzajemnego zaufania jest uznanie. Musisz zrozumieć. MIT: „Wszystko będziemy robić razem . jakie są ich własne granice. a tak e z przyjaciółmi. Czyj ból czułeś? Czy swój? Czy swojej matki? Czy ojca? Gdzie kończyłeś się ty. po części w samotności. by krok po kroku budować zaufanie. W końcu jednak nauczysz się ufać.

Jak było z prywatnością? Jakie rzeczy były twoją wyłączną własnością? Czy naruszano twoją prywatność nawet w łazience? Jakie były granice dobrego smaku? Jak nale ało się zachowywać? Jakie zachowanie było niewłaściwe? Na jakiej podstawie oceniasz teraz . po tym jak zaproponowano. Czułam. powinieneś dobrze rozeznać się w sytuacji. Jakim prawem zaczął dobierać się do mnie na pierwszej randce?" „Boję się. 55 .jako dorosła osoba . które mają tendencje do ustalania sztywnych granic. czym jest intymność i kiedy narusza się granice czyjejś prywatności. „Pieścił mnie. czy rzeczywiście uzna to on za przysługę. Czy to źle. Zanim coś zrobisz. e tak to odczułam?" „Wszedłem. jednak e dzieci alkoholików.czy zachowujesz się właściwie. poniewa drzwi do jej pokoju były otwarte. Nie nalegaj na to. Na przykład zanim posprzątasz pokój partnera. e cię ura ę. kiedy zadają mi osobiste pytania. aby zrobić mu przyjemność. Czy to nie jest wyłącznie moja sprawa?" Nie jest dla ciebie jasne. e narusza moje granice. Wiele powa nych niepowodzeń wynika z braku respektowania granic prywatności innych. Zawsze powiem coś niewłaściwego". czy pozostałe osoby nie mają w zwyczaju zawsze za siebie płacić. dowiedz się. Są one odmienne dla ró nych ludzi. Czemu zrobiła taką minę?" „Wieczór był miły i zaprosiłam go do siebie na kawę. „Denerwuje mnie. tego nie rozumieją. by zrobić składkę. czy nie naruszasz czyichś praw? Podczas dyskusji z dziećmi alkoholików często padają kłopotliwe stwierdzenia i pytania. Najpierw upewnij się. e zapłacisz rachunek.

Ja równie mam swoją prywatną przestrzeń. aby były respektowane i by nie dochodziło do nieporozumień. jakie są ich granice. MIT: „Będziesz instynktownie spełniać wszystkie moje potrzeby. 56 .W zdrowym związku partnerzy próbują zasygnalizować. pragnienia i yczenia". abym mogła w pełni być sobą i dobrze funkcjonować. są małe szansę na ich realizację. e stajecie się sobie bliscy. to tylko mój problem. Niektórzy mają większą potrzebę prywatności i posiadania własnej przestrzeni ni inni. Chodzi raczej o re spektowanie mojego terytorium. Ró ne są granice i bariery. PRAWDA: W rzeczywistości. e chcę się od kogoś odgrodzić. jeśli tak nie jest". wyjaśniają sprawę po fakcie. ale to mnie rozzłościło. e miałeś dobre intencje. Coś. co jest drobiazgiem dla jednej osoby. ale gdy jest to niemo liwe. która nale y tylko i wyłącznie do mnie. Naruszenie tej przestrzeni powoduje u wielu osób irytację i ró ne reakcje psychiczne. aby było czysto. sprzątając mój pokój. Respektowanie i rozumienie granic przyczynia się do tego. Zwykle rozmawiają o tym wcześniej. To moje terytorium i chocia wolałabym. Trzeba o tych problemach rozmawiać. Nie oto chodzi. Na przykład: „Wiem. Inni reagują w odmienny sposób. zaczyna mi się robić duszno. Jeśli ktoś narusza moje prywatne terytorium. jeśli potrzeby. pragnienia i yczenia nie zostaną jasno wypowiedziane. dla kogoś innego mo e być powa nym problemem.

aby się chronić. Nauczyłeś się. Wiele osób spodziewa się. e nie dostałaś na urodziny kwiatów. Ograniczasz straty. to niczego od nikogo nie oczekiwać. Ta wspólnota jest bardzo wa na. chocia nie mówiłaś mu wcześniej. e będą one spełnione. Je eli zdecydujesz się powiedzieć o swoich pragnieniach i zostaną one spełnione. zanim o cokolwiek poprosisz. nie musisz dręczyć się problemem własnej wartości. nauczyłeś się. Dla ciebie jednak 57 . Gdyby o tym wiedział. w którym nadu ywano alkoholu. Wymaga równie wspólnego poświęcania się ich realizacji.Oczekiwania Dorastając w domu. jaka to była obietnica i ile dla ciebie znaczyła. a ty o nic nie prosisz. będzie wspaniale. a mimo to nie spełnił twoich oczekiwań. aby tak było. Jeśli partner uprzedza twoje yczenia. Jeśli masz jakieś oczekiwania. poniewa oznacza. gdybyś miała pretensje. moesz poczuć się zlekcewa ony i utwierdzić się w negatywnych odczuciach na swój temat. e partnerzy będą czytać w ich myślach. a częściej zrozpaczony. Nie byłoby w porządku wobec twojego partnera. Zale y. e lepiej dla ciebie nie mieć oczekiwań. i chciałabyś. i musisz powiedzieć partnerowi o swoich oczekiwaniach i zawrzeć z nim pewnego rodzaju umowę.wcią to wieczne „ale" . od „kupię ci loda" do „poślę cię na studia". Ale . Taka postawa wynika z obaw i wątpliwości co do własnej wartości. Jeśli tak nie jest. będziesz w najlepszym wypadku zawiedziony.ograniczasz równie zyski. Twardy sposób na ycie. Zdrowy związek wią e się z oczekiwaniami. taka sytuacja wymagałaby omówienia i mogłaby sygnalizować pojawienie się w związku trudności. ale bezpieczny. Usłyszałeś wiele niespełnionych obietnic. e jedyny sposób.

jeśli wszystko będzie szło zbyt gładko.taka sytuacja mo e być stresująca. Je eli jasno przedstawisz swoje yczenia i nie zostaną one spełnione. Do tego co dobre te trzeba się przyzwyczaić. co się dzieje. Wspólnie uzgodnione oczekiwania są podstawą zdrowego związku. Być mo e nie jest w stanie spełnić twojego ądania. Niczego dzięki niej nie zyskuję. ale nie okazujesz mi tego w sposób zrozumiały. Twój organizm ka dy stres odbiera tak samo. Mo e nie wyraziłeś się dość jasno. Powinieneś to wiedzieć niezale nie od tego. Daj sobie zatem czas na przystosowanie się. oznacza to. A mo e troszczy się o ciebie po swojemu. Taka reakcja ma na celu ograniczenie stresu. Mógłbyś powiedzieć: „Jeśli zale y ci na mnie. W rezultacie mo esz mieć skłonność do sabotowania związku. a twój partner mimo to nie będzie próbował dostosować się do twoich potrzeb. Przecie . trzeba postarać się zrozumieć. e związek nie idzie w dobrym kierunku. e znów zaczniesz się negatywnie oceniać. ale istnieje niebezpieczeństwo. albo jest on zbyt skupiony na sobie. niezale nie czy jest negatywny (dis-stress) czy pozytywny (eu-stress). Jeśli jesteś osobą wymagającą du o troski. jakie rozwija się wasz związek. gdybyś był dobrym człowiekiem. Je eli to wyjaśnisz. Powinieneś wszystko sprawdzić. jak tego chciałeś. a nie tak. nie będziesz szczęśliwy z kimś pełnym rezerwy. Zatem albo stawiasz mu zbyt wysokie wymagania. To się po prostu nie uda. poniewa jest czymś nieznanym. Mo e twój partner cię nie słuchał. by nagiąć się do twoich potrzeb. Tłumaczenie się ciągłym rozczarowaniem nie da 58 . musisz dowiedzieć się. twoja troska jest dla mnie bezu yteczna. dlaczego twój partner nie wychodzi im naprzeciw. tylko ty poprawiasz sobie samopoczucie". nie postępowałbyś w taki sposób. Jeśli według ciebie twoje pragnienia są rozsądne.

MIT: „Jeśli nie będę przez cały czas panować nad sytuacją. ale jest to równie sposób na uniknięcie konfrontacji z tym. jakie oczekiwania są racjonalne. Ale nie zdarza się to często. nawet w zdrowych związkach. jakie oczekiwania są racjonalne. Zmierzenie się z niewygodną sytuacją jest duym krokiem na drodze do zbudowania zdrowego związku. nastąpi anarchia". a nie chcę się wygłupić. gdy wychodzimy na kolację? Czy zaproponowanie jej. jest rozsądne? Oto typowa reakcja: poniewa nie wiem. Taka postawa mo e wydać się uzasadniona. lepiej będzie trzymać buzię na kłódkę i patrzeć co się dzieje. e chcę. by nakładał krawat. Ludzie rozczarowują czasem tych. Czy jest racjonalne. Są tak e chwile. Jednak najpierw trzeba te oczekiwania wyrazić i przedyskutować.ci tego. by pokrywała część wydatków. zamiast siedzieć w samochodzie i czekać a wyjdę? Czy to rozsądne. bym poprosiła go. Pary wypracowują swoje własne normy i spełniają wzajemnie obopólne oczekiwania. co budzi większe obawy. czego pragniesz. PRAWDA: W rzeczywistości ka dy posiada władzę nad swoim yciem i w razie potrzeby przejmuje kontrolę nad ró nymi sytuacjami poprzez świadome decyzje i uzgodnienia. gdy trzeba się tą władzą podzielić lub w ogóle z niej zrezygnować. 59 . Wiele dzieci alkoholików nie wie. na których im zale y. aby wszedł do domu.

jak określić zakres odpowiedzialności. jak ja sama". Wtedy nie będę ju w stanie sama o siebie zadbać i znajdę się w pułapce".Kontrola „Jeśli nie będę panować nad sytuacją. Mo e się zdawać. Dla ciebie to tylko słowa. e jeśli przyjmuje czyjąś pomoc. jak to się robi. ale postanowiłam wszystko robić sama. Lecz mo e to te mieć związek z nieumiejętnością wypracowania odpowiedniej równowagi". „Nikogo nie proszę o pomoc . by pomógł mi tym razem i on mnie nie zawiedzie. Kontrolowałeś swoje ycie. Pojawia się równie obawa przed utratą niezale ności. Nie mo na wszystkiego robić samemu. Przestanie nim kierować i będzie zawsze czuła się wobec kogoś zobowiązana.mówi z naciskiem Ann. . Ann czuje. wszystko się rozsypie". Bardzo wcześnie nauczyłeś się tej zasady.Wielu moich przyjaciół oferowało mi pomoc. straci kontrolę nad swoim yciem. Nie wiem. poniewa bez pewnej dyscypliny zapanowałaby anarchia. Ann nie potrafi dzielić się odpowiedzialnością: „Wiem. Nie mam pojęcia. Nie chcę niczego nikomu zawdzięczać. czyli nieuniknionego rozstania. e chcę się zająć wszystkim albo z kolei od wszystkiego się wymigać. jak mogłeś najlepiej. Trzeba dawać i brać oraz dzielić z drugą osobą odpowiedzialność. jak zrobić cokolwiek. 60 . to mo e przy następnej okazji równie zechcę poprosić go o pomoc. Jak takie podejście wpływa na związek? Zdrowy związek to nie próba sił. W krótkim czasie stanę się uzale niona od jego opieki. jak poradzić sobie ze wszystkim" albo „Nie wiem. „Je eli pozwolę. e brak ciągłego panowania nad sytuacją prowadzi do katastrofy. Teraz łatwo dojść do wniosku. Poza tym nikt nie zadbałby o moje sprawy tak.

Jest to wyczerpujący konflikt i potrzeba wiele czasu i rozmów. mo esz odpowiedzieć: „To nie ma nic wspólnego z tobą. Chocia oświadczają: „Nie potrzebuję cię". gdybym zawiódł". MIT: „Jeśli będziemy się naprawdę kochali. Jednak pracując nad nim. albowiem potrzeba akceptacji i obawa przed porzuceniem są u dzieci alkoholików tak silne. Potrzebuję trochę czasu. masz coś w odwodzie na wypadek. mo na osiągnąć poprawę. na zawsze zostaniemy razem". Walczą o kontrolę nad sytuacją.To kolejny problem. który wymaga specyficznego podejścia. e to nie tylko moja sprawa i świat się nie zawali. e za ka dym razem. Mo na kochać kogoś. jeśli nie mają od ciebie wieści. e tracą one panowanie nad emocjami. jeśli nie będę wszystkiego kontrolować". Chocia lojalność jest integralną częścią zdrowego 61 . nie śpią po nocach. aby sobie z nim poradzić. by dotarło do mnie. Lojalność Dzieci alkoholików są we wszystkich związkach bardzo lojalne. kiedy prosisz mnie o przysługę. PRAWDA: W rzeczywistości ludzie są razem lub rozstają się z wielu ró nych powodów. a mimo to zniszczyć związek. Takie wyjaśnienie sytuacji ma swoje dobre i złe strony. Kiedy twój partner mówi: „Denerwuje mnie. ale poddają się emocjonalnie.

To powtórzenie marzeń z dzieciństwa. nawet jeśli związek ju nie funkcjonuje. które ich niszczą. „Jestem w pułapce. e ycie byłoby cudowne. Zadajesz sobie pytanie: „Jak mo esz być tak gruboskórny. Je eli w związku nie da się rozwiązać problemów. jeśli obie strony respektują wzajemnie swoje potrzeby i yczenia. Wtedy się nie spełniły. Najlepiej. Umniejszasz swoją wa ność. Nie bierzesz pod uwagę sytuacji. gdyby tylko. W rezultacie łatwiej ci zostać.. „Zadzwonię. Zostają razem w największej biedzie. Świadomie pozostają w związkach. gdy ktoś spóźnia się pięć minut. by ranić drugiego człowieka?". gdy ty sam byłeś krzywdzony. tak aby druga osoba przez nieuwagę czy nieświadomość nie uraziła partnera. ta skrajna lojalność wią e się z silnym pragnieniem uniknięcia bólu związanego z utratą. Dla dzieci alkoholików lojalność jest wyuczonym wzorcem zachowania. jeśli będę miał się spóźnić" lub „Daj mi dodatkowe piętnaście minut". gdy opiera się na wspólnie określonych zasadach. ni odejść. Rodziny alkoholików rzadko rozpadają się przed osiągnięciem pewnych oznak trzeźwości.. e wszystko mo na naprawić.związku. nie nale y nadal oszukiwać się. lecz wcią nie mogą zacząć działać. Mno ą fantazje na poziomie intelektualnym i emocjonalnym. Obie strony decydują. ma jednak pewne granice. Nie 62 . Teraz te się nie uda. a twój partner nie ma wyczucia czasu. Dzieci alkoholików mają skłonność do przesadnej lojalności. czy chcą związku monogamicznego. Bardzo często dzieci alkoholików rozwiązują wszystkie problemy związane z zerwaniem związku. omawiają sytuacje. w których czują się niepewnie. obowiązujących w związku. który stał się toksyczny. musicie pójść na kompromis. Z drugiej strony. Jeśli na przykład wpadasz w panikę. Jest to mo liwe.

PRAWDA: W rzeczywistości nie wszystko dobrze się układa. kiedy ty je przekraczasz. Wa ność uczuć Uznanie wa ności własnych uczuć jest tym. czego dzieci alkoholików potrzebują najbardziej. a kiedy coś innego działa w niekorzystny dla ciebie sposób. nigdy nie było wa ne. pamiętaj o baga u swojego dzieciństwa. mo esz się zmienić. ale zawsze masz prawo do swoich uczuć. e sobie poradzę. Co jest ze mną nie tak? Nie boję się samotności. Więc dlaczego nie mogę się uwolnić?" Po rozpadzie związku będziesz musiał przejść okres ałoby. Z góry określ te granice i staraj się być ich świadomym. jaką jestem. Kiedy zaczynasz racjonalizować. W twojej dotkniętej alkoholizmem rodzinie to. i starać się je wyznaczyć. Musisz wiedzieć. co czułeś. Wiem. e istnieją w związku granice lojalności. Nie mo na uniknąć bólu. To część procesu dojrzewania. Musisz zrozumieć. nie będzie mnie wspierał i zawsze będzie mnie krytykował". Wręcz 63 . bądź tego świadom. Jeśli będziesz pracować. Nie mo na nie doświadczyć poczucia straty. MIT: „Mój partner nigdy nie zaakceptuje mnie taką. Wiązanie się natychmiast z nowym partnerem jedynie to opóźni i niekorzystnie wpłynie na nowy związek.mogę się ruszyć.

Naprawdę chciałem się tak zachować.przeciwnie.niekoniecznie zachowanie. „Oczywiście. lecz osobą uzale nioną od słodyczy. alkoholik po terapii. tak czujesz. nie zgłaszają się na terapię. Ja widzę to inaczej. Moją klientką była córka alkoholiczki. Joanie. Jej drugi mą . by wszystkie okazywane przez nie uczucia były wa ne dla drugiej osoby w związku. jeśli wytworzycie klimat bezpieczeństwa dla ujawniania uczuć. Joanie chciała jej pomóc. Dlatego tak istotne jest dla dzieci alkoholików. co czujesz. Dzielenie się uczuciami zbli y was. Prze ywała trudny okres. ale ty masz prawo czuć to. Rzeczywiście chciałem to zrobić". moesz mieć inne odczucia. Chocia matka nigdy w pełni nie zaspokajała jej potrzeb. musiała teraz 64 . kto umocniłby twoje uczucia . Nie powinieneś tak czuć". aby czuć się wobec siebie w porządku. Lekcewa enie uczuć partnera mo e być powa ną przeszkodą. Takie są twoje uczucia. Brakowało ci kogoś. Oprócz guza mózgu i przerzutów nowotworowych matka miała zaawansowaną chorobę alkoholową. Poza tym. Pokazywanie swoich uczuć zbli a nas do siebie". W pewnych okolicznościach uznanie wa ności uczuć mo e być punktem krytycznym dla dalszego rozwoju zdrowego związku. od ośmiu miesięcy nie pił. a właśnie uczucia. których uczucia zostały uznane. A oto skrajny przykład. czy twoje uczucia są właściwe. Potrzebowałeś kogoś. komu mógłbyś powiedzieć: „Ale mnie to rozzłościło. twoje uczucia były bagatelizowane: „Naprawdę tak tego nie odczuwasz. Osoby. Mo esz chcieć przyjrzeć się tej sprawie. Sama nie jest alkoholiczką. nie przychodzą po pomoc. Są wa ne". Potrzebowałeś czyjejś odpowiedzi: „Doceniam te uczucia. informowanie mnie o twoich uczuciach jest korzystne dla naszego związku. poniewa jej matka po długiej i cię kiej chorobie umierała na raka. Nie miałeś pewności.

Oboje czuli się osądzani. Mą Joanie zareagował na tę sytuację negatywnie. W rzeczywistości nie było prawdą.Moja matka niedługo umrze i muszę to dla niej robić. ale wcale nie czuła się przez to lepsza. adne z nich nie liczyło się z uczuciami partnera. kiedy mogli być razem. w których mogli być razem.mówił. gdyby jej mą był na takim etapie rozwoju własnej osobowości. e zamierzasz co wieczór odwiedzać swoją matkę . „Nie podoba mi się. było okropne. niewygodna dla wszystkich. e matka umierała. Choroba matki zabrała im cenne chwile. e się nie zgadzali. Przera a mnie twój brak zrozumienia moich potrzeb". . co mogła. Było to dla niej bardzo wa ne. czy regularne wizyty. kiedy chora była w domu. e zachowywał się jak mały samolubny chłopiec. Niestety. To była nieszczęśliwa sytuacja. tak nie było. Przed chorobą matka stale była przeszkodą dla ich związku. Tak więc. . a nawet własną córkę. To raczej poło enie. co uznała za swój obowiązek. Ty i ja mo emy spędzić razem resztę ycia. Byłoby idealnie. gdyby Joanie wzmocniła 65 .mówiła. Joanie zareagowała na zachowanie mę a. czy oznaczało spędzanie ka dej nocy w szpitalu. . Mo na by nawet powiedzieć. Mą sprzeciwiał się tej sytuacji. „Gadasz głupoty . Joanie spędzała wiele czasu z matką. niezale nie od tego. Nawet teraz odbierała im nieliczne cenne chwile. Powtarzały się awantury.W ogóle się nie widujemy. Co to za mał eństwo!" Był bardzo zły i zazdrosny. aby zniszczyć ten związek. Joanie znowu mogła jedynie dawać. Mał onkowie byli w nieustannym konflikcie. przybierając postawę obronną. Równie dobrze byłoby. Robiła wszystko. nie zaspokajał adnej z potrzeb córki.być przy matce. w jakim się znaleźli. Fakt. aby być dla niej oparciem. Jej własne ego nie pozwalało na zlekcewa enie tego.

Tarcia między mał onkami zniknęłyby. Joanie powinna powiedzieć mę owi: „Zgadzam się z tobą. Powiedziała pielęgniarce. Moja matka jest jak zadra. gdyby uznała. e rozumiesz. e nie dałoby się z tobą yć. zamiast bronić matki i swojego dla niej poświęcenia. jak bardzo Joanie kocha. jak jest z niej dumna i jak wysoko ceni jej opiekę i troskę. e nie była przy nim. jak wa ne są jego uczucia. mogą być nie do naprawienia. e chcę zrobić to sama dla siebie i e nie udaje mi się zaspokajać potrzeb mojej matki w jakiś bardziej rozsądny sposób". Pewnego popołudnia Joanie przypadkowo podsłuchała w szpitalu rozmowę matki z pielęgniarką. W dodatku złości mnie. Ona nie będzie umiała wybaczyć mu jego „obrzydliwego sposobu myślenia". a ona zabiera nam cenne chwile. ale jestem w stanie zrozumieć. jak nakazuje ci poczucie obowiązku". Bez tego szkody. 66 . Nasi bohaterowie uznali wa ność swoich uczuć i złagodzili napięcia w związku. by nie czuła się zmuszona do całkowitego poświęcenia się matce. a on nie zapomni jej. Gdyby Joanie uznała wa ność uczuć mę a. gdyby potrafili się nawzajem powa ać. Nie byłoby konfliktu. Złoszczę się. które moglibyśmy spędzać razem. Uznanie wa ności uczuć mo e być kluczem do przezwycię enia kryzysów. kiedy tego pragnął i potrzebował. Ta historia ma swój happy end. Chciałabym dalej się rozwijać".się na tyle. Mogłaby powiedzieć: „Chciałabym nie czuć takiego przymusu i móc zaspokajać zarówno nasze potrzeby. jakich doznał związek. jak i potrzeby mojej matki. Mogłaby nadal tak postępować. co czuję. adne z nich nie musiałoby przyjmować postawy obronnej. Mamy dla siebie tak mało czasu. On mógłby uznać jej uczucia w ten sposób: „Cieszę się. Matka nigdy nie mówiła córce takich rzeczy. gdybyś nie postąpiła teraz tak.

Uznanie nie oznacza ugody. Bez uznania wa ności uczuć komunikowanie się jest jedynie próbą sił. To kamień węgielny dla dobrego. .Kiedy Joanie powiedziała matce. e słyszała tę rozmowę. Oznacza szacunek dla ró nic i podobieństw. Matka mogła ju umrzeć w spokoju. jak bardzo się kochają. stałego porozumiewania się. bo w końcu naprawiła swoje ycie. obie się rozpłakały i wyznały sobie.

nasilają się one u ludzi o wy szej kulturze. Pierwszą grupę stanowią ci. Jednak w pierwszym wypadku problemy są bardziej zło one z uwagi na to. e naszą kulturę cechuje homofobia. Moich klientów zaanga owanych w związki z osobami tej samej płci mo na z grubsza podzielić na trzy kategorie. intymnego związku homoseksualnego są podobne. Aby mieć zdrowy związek. szczerego i swobodnego wyra ania siebie zostaje osłabiona poprzez ycie w rodzinie alkoholika. którzy jak sięgną pamięcią. byli 68 . Dotyczy to szczególnie homoseksualistów.Rozdział 4 Zagadnienia seksualne Związki homoseksualne T rudności dzieci alkoholików w budowaniu zdrowego. Chocia problemy dotyczące osób pozostających w związkach homoseksualnych są podobne. gdy ich postawy obronne utrwaliły się wskutek negatywnego nastawienia do nich większości społeczeństwa. nale y zmienić wyuczone reakcje obronne. Zdolność do otwartego. jak w związkach heteroseksualnych.

Nie trzeba dodawać. Walka tych osób ma charakter podobny do tej w związkach heteroseksualnych. i e skomplikowali swoje ycie heteroseksualne. jak to jest. które dą ą do homoseksualnych związków. z którą byłeś wcześniej związany. mające źródło w kontaktach z matką lub ojcem. aby uniknąć powtórzenia koszmarnej przeszłości. W rezultacie postanowiły wiązać się tylko z osobami tej samej płci.świadomi swoich seksualnych preferencji. Z mojego doświadczenia wynika. którzy w ró nym wieku uświadomili sobie. i stracili du o czasu i energii na pogodzenie się z tym oraz na zmaganie się ze świadomością. gdy uderza go prawda o własnych skłonnościach . i zadecydowały. jak najlepiej pokierować swoim dalszym yciem.niezale nie od tego. Taka czy inna płeć partnera nie oznacza. Trzecią grupę tworzą osoby.musi przejść przez wszystkie etapy tego procesu. oraz szuka nowych doświadczeń. zaczyna ustępować. e mają homoseksualne preferencje. Druga grupa składa się z osób. Na przykład depresja zaczyna się zmniejszać. które miały złe relacje z osobami płci przeciwnej. które mogą się wydawać nieodpowiednie do wieku. e wiele z tych osób ma rodziny i dzieci. Ka dy jednak . a z drugiej . towarzyszących im przez całe ycie. e istnieje ryzyko. 69 . ile ma lat w chwili. Muszą oni podjąć decyzję. Ta grupa przypomina dojrzewającą młodzie . Dodatkowe trudności mogą wynikać z faktu. która pierwszy raz uświadamia sobie swą seksualność. które właśnie zdały sobie sprawę ze swojej seksualności. co taka rzeczywistość dla nich znaczy. Osoby te odczuwają ogromną radość i wielki ból młodzieńczych uniesień.boi się jej. jak twoja matka lub ojciec czy te osoba. jest jednak mocniej zaakcentowana. e nie chcą powtórzyć tych doświadczeń. e musi on mieć tego samego typu osobowości. jest nią z jednej strony zafascynowana. i osoby. e to się nie udaje. Wiele objawów. Są to ludzie. by sprawdzić.

Nastawienie społeczeństwa powoduje wyolbrzymienie problemów. Podstawy osiągnięcia intymności przez lesbijki oraz gejów. Wa ną okoliczność stanowi fakt. poniewa seks jest jednym ze sposobów porozumiewania się i dzielenia się sobą. Właściwy wybór partnera jest mo liwy niezale nie od płci. ebym nie była spięta? Czy jako osoba wolna jestem bardziej wra liwa? Czy jestem postrzegana wyłącznie jako obiekt seksualny? Czy muszę przestać się kontrolować? Pytajcie. Rozmawiajcie o seksie ze swoim partnerem. Niektóre problemy są łatwe do rozwiązania. co wam przeszkadza. jak w związku heteroseksualnym. co jest dla was dobre. jest symptomatyczne dla ogólnej kondycji związku.wybiorą kogoś o tym samym typie osobowości. e zmagają się oni z fundamentalnymi problemami. podczas gdy 70 . są takie same jak w związkach heteroseksualnych. ale walka jest taka sama. w jaki sposób układa się ycie seksualne pary. Ogólne zagadnienia seksualne To. i uczycie się tego dzięki wspólnym doświadczeniom. od których uciekali. Mno ą się pytania: Co jest normalne? Jak długo trwa seksualne zgranie się pary? Czy nale y szczerze mówić o swoim nastawieniu do seksu i własnych doświadczeniach? Czy jestem coś wart? Czy jestem wystarczająco dobry? Czy seks mo e być zabawą? Czy du o trzeba o nim wiedzieć? Co zrobić. Czytajcie literaturę. Dyskutujcie o tym. co jest normalne. Problemy obecne w tej sferze dotyczą tak e innych aspektów związku. Odkryjcie. będących dziećmi alkoholików. To wy decydujecie.

ale czułem. ale usypiał mę a. Wiązał się z przemocą fizyczną. Seks był dla mnie zawsze sposobem na zakończenie kłótni. jak wszystkie inne aspekty waszego ycia. wymaga więcej czasu. poniewa bycie podatnym na 71 . Seks nie słu ył umacnianiu związku. Jest to lęk przed zranieniem. a szczególnie o swoich oczekiwaniach. para powinna rozmawiać o yciu seksualnym. e seks jest obowiązkiem kobiety. Bardzo się boję. e mają oni zahamowania równie w innych sferach związku. Obserwowane przez was w dzieciństwie relacje między rodzicami były wypaczone. e coś tu jest nie tak". aby mnie to nie spotkało. Wiele kobiet i wielu mę czyzn twierdzi. równie w sferze seksu. Później szli do łó ka i wszystko wracało do normy. Musisz więc zastanowić się. ale czuję się winna. lecz był raczej sposobem na uniknięcie konieczności wyjaśnienia problemu. pozostaję więc w celibacie". e nie są w stanie osiągnąć orgazmu. By przeanalizować te uczucia. Mogło to stać się powodem waszych trudności z dopasowaniem seksualnym i nasunąć wątpliwości co do własnej seksualności. Po zbadaniu problemu staje się jasne.przezwycię enie innych. ale w tego typu wypadkach prawdopodobnie potrzeba czegoś więcej. Sprawy związane z seksem są dla was równie skomplikowane. co znaczy dla ciebie seks. Ja sama nie potrzebuję seksu. Ko lejny przykład: „W moim domu seks był przejawem kontroli i siły. Troskliwy partner mógłby pomóc. W wypadku tej pary brakowało rozwiązania konfliktu. Trudno ci celebrować własne „ja" w jakiejkolwiek dziedzinie ycia. wynikających z waszej przeszłości. Jeden z pacjentów powiedział: „Moi rodzice walczyli ze sobą. Jest to powa ny problem i wymaga pomocy terapeuty. Nie sprawiał on jej przyjemności. Oto następny przykład: „Moja matka mówiła. gdy odmawiam".

Alkoholizm mo e być powodem bardziej zło onych problemów. a mnie zdradzali obaj moi mę owie-alkoholicy. e to jeden z powodów mojej nadwagi". Gdy się zmieni i dojrzeje. Tej kobiecie nie pomogą dyskusje o alkoholikach i ich potrzebie usprawiedliwiania własnego nałogu. Na szczęście Martha pracuje z dobrym terapeutą. i trudność nie le y w jej braku atrakcyjności. To bardzo wyraźny przykład na to. który pomo e jej odkryć swoją seksualną osobowość i uznać. w którym czuję się silny i opanowany. Na początku jest monogamia.zranienia zawsze wią e się z odczuwaniem bólu. Myślę. W miarę rozwoju związku podejmują decyzje o wyłączności. jak unikanie ryzyka mo e ograniczać odczucia. nie będzie musiała stawić czoła problemowi. bym mogła przez to kolejny raz przejść. W pewnym sensie czuła się równie odpowiedzialna za romanse swojego ojca. W zdrowym związku decyzje o monogamii ewoluują wraz z jego rozwojem. Znacznie przybrała na wadze. Nabierz otuchy! Je eli potrafisz być do72 . poniewa nie była atrakcyjna. by w ten sposób uniknąć problemów z seksem: jeśli nikt nie uzna jej za atrakcyjną pod względem seksualnym. jej wybory staną się bardziej zgodne z tym. Bardzo mnie to martwi". e seks to jedyna rzecz. Zaczynam wierzyć. e na początku znajomości partnerzy są związani równie z kimś innym. zasady ulegają zmianie. e mę owie zdradzali ją. czego naprawdę pragnie. lecz w złym doborze partnerów. jaką mam do zaoferowania drugiej osobie. W głębi duszy uznała. Nie sądzę. Zdarza się. Dlatego nie chcę adnych intymnych związków. Kiedy w grę wchodzi alkoholizm. ale wraz z postępem choroby. Oto inny problem: „Jedynym miejscem. alkoholik nierzadko szuka innych partnerów. Oto co opowiedziała Martha: „Mój ojciec zdradzał moją matkę. jest sypialnia.

okazało się. Jeśli pokonasz lęk przed zbli eniem się do partnera na innych płaszczyznach. gdy mą mówi jej czułe słowa lub przytula ją. Prawdziwa jest równie odwrotna sytuacja: „Bardzo kocham mojego mę a. e mówi ona o stosunku. Jeśli jesteś tylko dobry technicznie. Kiedy zapytałam. Co innego jednak znaczy być technicznie dobrym. e to tak e jest dla niej przyjemne. ale nie chcę się z nim kochać. tak". e wraz z mę em zaznali wiele aspektów miłości fizycznej. Je eli nadal będziesz 73 . odpowiedziała. Prawda jest taka. Boję się. Jest mi bardzo drogi. To. Kiedy spytałam ją. Zamiast jednak celebrować własne ego. odpowiedziała: „Och. Pragnę dzielić z nim całe moje ycie. mo esz być dobrym partnerem pod innymi względami. e w naszym wypadku będzie tak samo". jesteśmy nie tylko mę em i oną. Sypialnia jest miejscem. uda ci się to tak e w sferze seksualnej. e uprawiają oni miłość na wiele sposobów. Prawdopodobnie nie ufasz sobie na tyle. i mogłaby powielić negatywny model rodziców. Ten temat ma nieskończoną ilość wariantów. czy zdarza im się trzymać za ręce. Podstawą związku jest bowiem emocjonalne zaanga owanie i troska. uwolniła się od wyobra eń. Kiedy uświadomiła sobie.brym partnerem w sypialni. Podstawowy problem brzmi: „Boję się zbli yć do kogoś". w którym mo esz sobie na to pozwolić. Kiedy rozmawiałam z Lynn o uprawianiu miłości. co dzieje się w sypialni. Z powodu swoich dziecięcych doświadczeń Lynn mylnie uto samiała stosunek z uprawianiem miłości i nie była w stanie dostrzec pełnego obrazu sytuacji. W moim domu uprawianie miłości przypominało gwałt. rozszerza się na inne sfery związku. nie mo emy mówić o związku. by być zdolnym do wyra ania swoich uczuć. kiedy idą na spacer. czy sprawia jej przyjemność. ale i dobrymi przyjaciółmi. wykorzystałeś swobodę na tym terenie jako kolejny środek do pokonania samego siebie.

Wzajemne poczucie bliskości mo e być bardzo wa ne i symptomatyczne. Daj spokój partnerowi. występuje jednak wystarczająco często. Nic w zdrowym związku nie dzieje się nagle. ni wynikałoby to z naszych wstępnych badań. Jeszcze raz ci mówię . ojcem i synem oraz między rodzeństwem. Kazirodztwo jest znacznie szerzej rozpowszechnioną oznaką dysfunkcji w rodzinie. by skłaniać do dyskusji. Naprawienie wypaczeń mających swoje źródło w dzieciństwie jest istotne dla twojego osobistego rozwoju. e nie masz wystarczających informacji. Pamiętaj. Bez wątpienia dzieci alkoholików będące ofiarami kazirodztwa mają jeszcze większe trudności ze stworzeniem zdrowego. prawdopodobnie nadszedł czas. System rodzinny. intymnego związku. 74 .powoli. w którym istnieje problem alkoholizmu. najczęściej zachodzą pomiędzy ojcem i córką. Mo liwości mogą pojawić się znienacka. Kazirodztwo Chocia kazirodztwo nie jest stałym zjawiskiem w rodzinach alkoholików. który pomo e ci je przezwycię yć. by znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. I prawdopodobnie to przede wszystkim ci w yciu przeszkadza. Chocia zdarzają się stosunki kazirodcze pomiędzy matką i synem.miał z tym trudności. W naszej dyskusji skupimy się zatem na tych ostatnich. Uspokój się. Seks jest tylko jednym z aspektów związku. tworzy podatny grunt dla tego rodzaju zjawisk. by popracować ze specjalistą. ale związek buduje się dzień po dniu.

Istnieje du e prawdopodobieństwo. dlaczego nikomu o tym nie powiedzieli. To mogłoby 75 . zwykle najstarsza. brak w nim jednak rzeczywistego kontaktu fizycznego. niekoniecznie faktycznego stosunku. Kazirodztwo jawne jest definiowane jako utrzymywanie kontaktów seksualnych w rodzinie. co dzieje się w rodzinie. nic by się nie zmieniło. jest tematem tabu. będących ofiarami kazirodztwa. Najczęściej spotykane formy kazirodztwa to dotykanie piersi i genitaliów. „Dlaczego czekałaś. Pytałam wielu klientów. gdy matka jest alkoholiczką lub cierpi na przewlekłą chorobę. Dziecko nie ma dokąd uciec. e jako dziecko byłaś wykorzystywana seksualnie?" Odpowiedź jest zawsze taka sama: „I co by to pomogło? Gdybym powiedziała mojej matce. Zdarza się to często. Rodzina jest wyizolowana. Nie uwierzyłaby mi albo nic by z tym nie zrobiła. aby powiedzieć komuś. przejmuje większość obowiązków w zakresie prowadzenia domu i opieki nad młodszymi dziećmi. Jak kazirodztwo wpływa na późniejsze związki? Po pierwsze. a będziesz po trzydziestce lub blisko czterdziestki. Zarówno w rodzinach kazirodczych. e takie zachowanie wystąpi w wypadku zamiany ról pomiędzy matką i córką. Zaspokajanie seksualne ojca mo e być przez nią uwa ane za rozszerzenie roli „małej matki".Kazirodztwo mo e być jawne lub utajone. zniszczone zostaje zaufanie (problemy z nim związane omawialiśmy wcześniej). e jedna z córek. Dotyczy to ka dej formy kontaktów seksualnych. jak i w rodzinach alkoholików często się zdarza. Wiele uwarunkowań obecnych w innych rodzinach kazirodczych znajdujemy tak e w rodzinach alkoholików. Kazirodztwo utajone dotyczy w większości tego samego zakresu. Najbardziej nikczemnym aspektem kazirodczego związku jest pozbawienie dziecka „bezpiecznej przystani". Z pewnością to. wykorzystywanie dzieci do masturbacji oraz seksu oralnego.

e nie mo esz ufać. e jedynie przez seks mogą zdobyć miłość i przywiązanie drugiej osoby. bo w przeciwnym razie zostaniesz skrzywdzony. Te dzieci nie miały dokąd pójść. Przecie adnemu z rodziców nie mogłeś zaufać. które wykorzystywało cię seksualnie. kazirodztwo wpływa na twoje obecne zachowania seksualne. Je eli seksualne doświadczenia z ojcem były przyjemne. kto mógłby im pomóc. niektóre ofiary kazirodztwa uznają. Prowadzi ponadto do idealizowania mę czyzn. Zaanga owanie się w związek homoseksualny nie rozwią e problemu braku zaufania. Jest zupełnie jasne. Na pewno nie mogłeś ufać temu z rodziców. komu mógłbyś zaufać. Nierzadko zdarza się. Taki związek w aden sposób nie usunie problemu. nie mogłeś równie zaufać drugiemu z nich. e powracają koszmary z dzieciństwa. nie miały nikogo. nauczyłeś się. Co więcej. Po czwarte. Po pierwsze. Po drugie. ofiar kazirodztwa. Te wczesne doświadczenia znacznie zaostrzyły twoje późniejsze problemy z obdarzeniem zaufaniem partnera w intymnym związku. i posiadają niezwykłą seksualną moc. e nie miałeś nikogo. w których znalazłeś się w bardzo młodym wieku. e nie ma nikogo. gdy odczuwają lęk przed penisem. Okoliczności. Jednak pozostałe wypaczenia i trudności nadal odgrywają wa ną rolę. czego nauczyłeś się dzięki tym wczesnym i długotrwałym prze yciom. były takie.tylko pogorszyć sytuację. Ofiary kazirodztwa wracają w sytuacjach intymnych do swych dziecięcych prze yć. e mo esz ufać jedynie sobie. A na pewno nie mogłabym pójść do nikogo spoza rodziny". To wyobra enie wypacza rozwój zdrowego intymnego związku. uwa ają. 76 . decyduje się na związki homoseksualne. komu mógłbyś zaufać. wiele kobiet. a to powoduje problemy. Po trzecie. Uznałeś więc.

Reakcja dziecka na kazirodczą przemoc dotyczy głębokich poziomów osobowości i do nich trzeba dotrzeć. Poniewa ojciec był idealnym obiektem miłości. Ojciec traktuje małą dziewczynkę jak onę lub obiekt miłości. moją one być na tyle silne. Chocia twoje :fantazje seksualne nie spełniły się w realnym świecie. „Dlaczego przydarzyło się to właśnie mnie. droga do rozwiązania problemów wiedzie przez otwarcie się ofiar kazirodztwa w rozmowach z ludźmi. aby go zastąpił. dlatego tak wa na jest praca ze specjalistą. Przypadki kazirodztwa nie są czymś zwyczajnym. które czują ofiary kazirodztwa. Dziewczynka tak e idealizuje ojca. jak w normalnych warunkach zachowywałaby się ona. Zawsze towarzyszą im następujące odczucia: „Jestem za to odpowiedzialna". kto sprawia. Niedocenianie wpływu utajonego kazirodztwa jest błędem. czemu nie zrobiłam nic. e nie będziesz w stanie docenić kogokolwiek innego. poszukuje podobnego mę czyzny. „Skoro spotkało to i mnie. Podobnie jak z innymi problemami związanymi z yciem w rodzinie alkoholika. by temu zapobiec?" Jeśli dziecko w rodzinie alkoholika przyjmowało uległą postawę. lecz idealizowane. mającymi podobne doświadczenia i mogącymi ich zrozumieć. a nie mojej siostrze?". to kiedy będąc 77 . i siostrę. Dziecko nie czuje się wykorzystywane. co powoduje trudności w jej kontaktach z innymi mę czyznami. e czujesz się kimś tak wyjątkowym? W jaki sposób uda ci się znaleźć inną osobę która kochałaby cię bezwarunkowo? Stawienie czoła tego rodzaju obawom wiąe się z rozdzierającym bólem.W wypadku gdy kazirodztwo jest raczej utajone ni jawne. Jednak skutki są nieco inne. Musisz zmierzyć się z poczuciem winy i wstydem. Jest zazdrosny o jej adoratorów i robi subtelne seksualne aluzje Górka często zachowuje się tak. niektóre okoliczności są podobne. Jest to więź bardzo trudna do zerwania Jak mo na odejść od kogoś.

e doświadczyłaś kazirodztwa. Jednak e nie umniejszam bólu i trudności. co zaszło. Spójrz na siebie jako na małe dziecko i powiedz mu. Jest to bardzo trudne. W adnym wypadku nie byłaś odpowiedzialna. Nieprawda. a nie broniącego się przed kazirodztwem. poniewa nie znałaś innych mo liwości. Jest dzisiaj wielu terapeutów. w której nadu ywano alkoholu. Złagodzenie poczucia winy nie jest takie proste. e nie byłaś w stanie powstrzymać kazirodztwa. 78 . zajmujących się ofiarami kazirodztwa. Nie byłaś wstrętna. e nie mogłaś być winna. e nie jest winne temu. Wa ne. lecz tak e wyczulona na to. Nie próbuj pomóc sobie sama. Ma nieuzasadnione i niesłuszne poczucie odpowiedzialności. Podobnie jest z dziećmi. które pozwalają by je bito zamiast rodzeństwa czy matki. widzi siebie jako chętnego. Innymi słowy. Nie powinnaś tak e czuć wstydu. bo byłaś kimś odra ającym. Dla wielu osób. które były wykorzystywane seksualnie. Nie miałaś wyboru. poniewa patologiczny wpływ wykorzystywania seksualnego jest głębszy ni skutki alkoholizmu. które przejmowały rolę matki. by była to osoba wra liwa nie tylko na problemy rodziny alkoholika. ale wtedy byłaś tylko dzieckiem. by mieć na swój temat dobre zdanie. w którym mogłabyś traktować swoje ciało jako coś dobrego. Dziś nie pozwoliłabyś sobie na takie zachowanie. jest to nawet reakcja obronna. co dzieje się z dziećmi. z jakimi ktoś dorastający w rodzinie. Musisz pozbyć się uczucia wstydu.dorosłym wraca do tych wydarzeń. spotyka się przez całe ycie. Byłaś ofiarą i znajdowałaś się w potrzasku. Nie powinnaś czuć się winna. Niesłusznie czujesz do siebie odrazę. twój wstyd przeszkadza ci zbudować zdrowy intymny związek. Trudno mi teraz w sposób wyczerpujący przedstawić te problemy. aby im tego oszczędzić. jak intelektualne zrozumienie tego.

Wyjawienie tego sekretu mo e ci pomóc się uwolnić. Kiedy podzielisz się z innymi swoimi doświadczeniami. W przeciwnym wypadku nie stanie się mo liwe uzmysłowienie tobie. w jaki sposób wykorzystywał cię twój rodzic. było chore. O ile zachowanie w tajemnicy twojej przeszłości związanej z alkoholizmem nie przyniesie ci korzyści. . e to. to utrzymywanie w sekrecie kazirodztwa działa przeciwko tobie.Nie jesteś sama. będziesz zaskoczona. e tyle osób tak e przez to przeszło.

Dzieci alkoholików są najbardziej kochającymi i lojalnymi ludźmi ze wszystkich. gdybyś nie był pod wra eniem tego. najbardziej intensywnym. e zakochałeś się w dziecku alkoholika. e wasz związek jest najwspanialszym. partner robi coś. co taka osoba mo e wnieść do związku. Kiedy wydaje ci się. co temu 80 . Jestem równie pewna. e nie związałbyś się z dzieckiem alkoholika.Rozdział 5 Jeśli kochasz dziecko alkoholika N ie dziwi mnie. e wszystko dobrze się układa. Mają do zaoferowania więcej ni jakakolwiek inna znana mi grupa ludzi. Jestem pewna. najpiękniejszym. Nie dowiesz się. e osiągnęliście pełne zrozumienie. e związek z dzieckiem alkoholika wywołuje w tobie mieszane uczucia. twój partner się wycofuje. intymnym i ekscytującym wydarzeniem w twoim yciu. Kiedy myślisz. co się stało.

e są inne mo liwości i co jest właściwe. co dzieje się w umyśle twojego partnera. Nie wiedzą. poniewa nie znają innych mo liwych reakcji. którzy mieli szczęśliwe dzieciństwo. Z kolei twój partner. chocia twoje zachowanie mogło ją wywołać. Równie niełatwo mu obserwować. Często słyszę pytanie: „Jak mogę dobrze postępować. Mo e w ogóle nie ma na to odpowiedzi. który wydaje ci się dziwny lub pozbawiony sensu. Dzieci alkoholików często w specyficzny sposób reagują na daną sytuację. co jest dobre?". e ktoś siedzący przy sąsiednim stoliku pali.przeczy. by zgasił papierosa lub przynajmniej wydmuchiwał dym w innym kierunku. będzie przera ony lub zacznie się wiercić na krześle. W związku ze swoją przeszłością mo e odczuwać silną obawę. ale szczególnie trudne jest dla niego sprzeciwienie się tobie. Na przykład ludziom. co faktycznie dzieje się z dzieckiem alkoholika. Nie ka ę ci zachowywać się inaczej. Najczęściej jego specyficzna reakcja nie ma nic wspólnego z tobą. Ale z pewnością istnieją właściwe reakcje. Ta dyskusja ma sprawić. będzie bardzo przydatne. Dziecko alkoholika często zachowuje się w sposób. Naturalnie. Je eli jesteś w restauracji i przeszkadza ci to. będący dzieckiem alkoholika. przeciwstawienie się innym przychodzi du o łatwiej ni osobom pochodzącym z rodzin alkoholików. czujesz się zagubiony. e poprosisz go. jak się z kimś 81 . pomieszaną z chęcią chronienia ciebie. oraz nieodpartą wdzięczność za to. skoro nie wiem. e opanowałeś tę sytuację. Ten rozdział ma ci pomóc w lepszym zrozumieniu tego. co powoduje twoim partnerem. aby twoje reakcje w danej sytuacji były bardziej odpowiednie do tego. chyba e miałoby to spowodować korzystne dla was zmiany we wzajemnych relacjach. Zrozumienie tego. Dziecku alkoholika bardzo trudno jest przeciwstawić się innym. jest dla ciebie naturalne.

e dzieci alkoholików odczuwają wszystkie te lęki. są zdolne. Lęk nr 2: „Osoba. e naruszą granice waszej prywatności. W rezultacie starają się nie być spontaniczne i . Obawiają się. Ich zachowanie wynika z obserwowania innych. którą widzisz. to jednak same nie wierzą. ebyś tego nie robił. jak błahej sprawy to dotyczy. Mo ecie powiedzieć swojemu partnerowi: „Zaryzykujmy. Ta obawa wynika z faktu. 82 . Zrozumienie ich mo e przynieść ulgę twojemu partnerowi. Lęk nr 1: „Boję się. ale prawdopodobnie niektóre z nich. Po prostu bądź świadom. Chocia w większości postępują właściwie.nie zachowują się naturalnie. e dzieci alkoholików nie zostały nauczone. e nie znają innych mo liwych zachowań. Jeśli tak się zdarzy. czego warto spróbować. abyś i ty mi powiedziała. Jeśli powiesz coś. naprawdę nie istnieje". e jego reakcja mo e być inna. ale dlatego. Nie mówię. i chciałbym. jaki sposób mówienia i zachowania jest właściwy. to nie umyślnie. Oto coś.sprzeczasz. Dzieci alkoholików tak bardzo starają się wyglądać i zachowywać normalnie. dam ci znać. Nie sugeruję. e ró nymi sposobami kreują osobę. urocze i komunikatywne. Boją się. co cię zrani. Tylko w ten sposób mo emy naprawdę się poznać i szanować swoje uczucia". ni się spodziewałeś. Poni ej omawiam podstawowe lęki dzieci alkoholików. e rzeczywiście takie są. które mają wpływ na reakcje wobec ciebie. co sprawi mi przykrość. e cię zranię". niezale nie od tego. e niechcący powiedzą lub zrobią coś. jeśli zrobię coś.co szybko odkryjecie . co mo e was zranić.

które składają się na ich osobę. Chocia obie te sfery osobowości istnieją. 83 . poniewa obawiam się. czarująca. e wewnętrzna osobowość nie istnieje. natomiast sfera wewnętrzna jest tą rzeczywistą. Pozwolę ci podejmować wszystkie decyzje. e jeśli zbli ę się do ciebie. będę ci we wszystkim ustępować. czy postrzegacie je takimi. i właśnie ta prawdziwa osoba was pociąga. by to się powtórzyło. Chocia te dwa oblicza . atrakcyjna.jaką chcieliby być. mój ojciec równie nie panował nad sobą. Moja matka nie panowała nad sobą. Poniewa nie jestem pewna siebie.zewnętrzne i wewnętrzne . jak im się wydaje. dzieci alkoholików nie mają pewności. Jeszcze gorzej byłoby. e ja źle bym wybrała. ich zachowanie wydaje się pociągające i interesujące. Dzieciom alkoholików trudno w to uwierzyć. Byłoby idealnie. e ich zewnętrzna poza. Na zewnątrz wszystko wygląda dobrze. wierząc. gdyby dziecko alkoholika ujawniło swoje lęki i zyskało pewność siebie. Jaka straszna myśl! Jakie okropne wspomnienie! Nie mogę pozwolić. w środku jednak są rozdygotane i pełne obaw. Pociągająca. która ich zdaniem spełnia wasze oczekiwania. dzieci alkoholików czują. nie istnieje w jej własnym umyśle. kim on lub ona jest naprawdę. Lęk nr 3: „Stracę kontrolę nad swoim yciem". albo taką. Prawdopodobnie widzicie. interesująca. pełna seksapilu osoba. Ta maska zwykle nie jest tak skuteczna. która sprawia wra enie pewności. są pełnoprawne i prawdziwe. którą pokochaliście. a jednak oboje mieli władzę nade mną. nie jest realna. gdybyście wskutek poznania prawdy przestali uwa ać je za osoby interesujące i atrakcyjne. boję się. Zatem daliście się oszukać. jakimi są naprawdę.

czy będę miała dość siły. Dzieci alkoholików. abym mogła udowodnić sobie. Sprawy. e to i tak nie ma znaczenia. Dlatego odsunę się od ciebie lub będę stawiała niedorzeczne wymagania. jakie są mo liwości wyboru i jego konsekwencje. aby przejść przez cały proces razem i przekonać się. niepowodzenie mniej mnie zrani. która przekształca się w styl ycia. Kiedy ktoś jest przygnębiony. Jest to tak e rodzaj próby. e trzeba szybko podjąć decyzję". poniewa mam ograniczony czas. Wynika z postawy wyuczonej w rodzinie alkoholika. będę załamany". Nie oznacza to jednak. czy dziecko alkoholika ma wszystkie informacje wystarczające do podejmowania decyzji. które są jasno postawione. gdy coś się nie uda. e chcesz mną rządzić. wydaje mu się. Aby rozwiązać ten problem. Przedyskutujcie związane z tym ewentualności i doprowadźcie do wspólnych ustaleń. Wasza niecierpliwość i niezdecydowanie. Mo e będziecie musieli powiedzieć partnerowi: „Sam podejmuję tę decyzję. nie pomogą partnerowi w podjęciu decyzji. Jest to rodzaj obrony. e naprawdę nic się nie liczy. będą was 84 . których nie będziesz mógł spełnić. Taka postawa ma w pewnym sensie charakter obronny. by to miało znaczenie. Być mo e oka e się konieczne. które mają takie nastawienie. Lęk nr 4: „To i tak nie ma znaczenia". musicie razem omówić kwestie dotyczące podejmowania decyzji. Dziecko alkoholika nie w pełni orientuje się. „Je eli uznam. Jeśli zaś pozwolę. nie są tak przera ające i mogą być postrzegane bardziej realistycznie. Chodzi tylko o to. e próbuję kierować naszym związkiem. choć z pewnością zrozumiałe. ale nie jestem pewna.Naprawdę nie chcę tak postępować. by się nie poddać.

jeśli nie będę w pobli u". Lęk nr 5: „To jest nierealne". ma to inne znaczenie. Dorastanie było dla wielu z nich bardzo 85 . Prawdopodobnie to właśnie macie na myśli. „Co jeszcze muszę ci udowodnić?". mówiąc: „Czy to dzieje się naprawdę? Ale ze mnie szczęściarz". e trudno wam w to uwierzyć. Słyszycie takie stwierdzenie. Jeśli nic nie powiecie. Mo e będziecie musieli przeciwstawić się partnerce czy partnerowi. e ich nie opuścicie. Kiedy dzieci alkoholików mówią: „To niemo liwe". wyra amy podniecenie i poczucie niezwykłości: „Mam szczęście. nie będziecie w stanie tego znieść i w końcu odejdziecie. Przy ró nych okazjach mogliście usłyszeć od dzieci alkoholików: „To jest nierealne. kiedy wszystko dobrze się układa i wasz związek wydaje się czymś tak cudownym. a nadal będziecie poddawani próbom. Zale y mi na tobie. mówiąc: „To nie jest gra. To sprawdzanie was nie jest jednak przejawem egoizmu ani nie wynika z chęci wypróbowania was. Jest to sztuczka mająca was skłonić do dalszego udowadniania. z którą tak wiele mogę prze yć!". udanym i wyjątkowym. Stopniowo postawa obronna będzie zanikać. W końcu będziecie mieli ochotę zapytać: „Ile razy mam to powtarzać?". e wam zale y. aby mieć pewność.wielokrotnie sprawdzać. Wynika z niepewności i raczej marnego wyobra enia o sobie. Niemo ność uwierzenia jest czym innym ni niemo ność postrzegania danej sytuacji jako realnej. Mówiąc. e udało mi się znaleźć osobę. „To nie ma znaczenia" oznacza „Ja nie istnieję" oraz „Zupełnie o mnie zapomnisz. To nie dzieje się naprawdę". e nie mo emy w coś uwierzyć. które tylko czas mo e wyleczyć. Nie musisz ciągle mnie sprawdzać".

Kiedy dzieci alkoholików zdają sobie sprawę. Lek nr 6: „Przekonasz się. Ni stąd. aby sabotować związek. jaki jestem zły". bo są okropnymi ludźmi. jaką znają. czują się winne i są pełne skruchy. Kiedy ycie dobrze im się układa. Znajomość tego mechanizmu mo e uczynić was bardziej odpornymi. lecz jest związane z wyuczonymi przez dzieci alkoholików reakcjami. 86 . Wasze zrozumienie zapobiegnie dalszemu komplikowaniu się sytuacji. Wszystko jest dobrze. Gdyby tak nie było. reszta pójdzie jak z płatka. Je eli twój partner ucieknie. e powróci. Mo ecie powiedzieć: „Nic złego nie zrobiłem. by siebie chronić. Powoduje to niepokój. ale zrozumcie. e jest tak dobrze. jest szansa. potrafiłyby cieszyć się. e nieprzyjemne zachowanie nie ma nic wspólnego z wami. Zapewne będziecie musieli zrobić coś. e a wydaje się to nieprawdopodobne. zamiast stać na przeszkodzie własnemu szczęściu. co zrobiły. e to odtrącenie jest tylko chwilowe. Jeśli z tym sobie poradzicie. dziecko alkoholika w celu urealnienia sytuacji próbuje to zniszczyć. Kiedy szalejecie ze szczęścia i sądzicie. e z waszym partnerem dzieje się to samo. e nie mo ecie ich dłu ej kochać. ni zowąd dziecko alkoholika wywołuje sprzeczkę lub nie odbiera waszych telefonów. Takie zachowanie nie ma dla was sensu i czujecie się odepchnięci. Po prostu spróbuj się rozluźnić i nie spiesz się". e mają poczucie nierealności. okoliczności stają się dla nich na tyle obce. Kiedy wszystko układa się tak cudownie. Mo ecie uznać. on lub ona mo e właśnie robić coś. Dochodzą do wniosku.traumatyczne i rzeczywistość własnego dzieciństwa jest jedyną.

bo nigdy jej prośby 87 . Kiedy dziecko alkoholika reaguje złością nieadekwatną do sytuacji.Dzieci alkoholików nauczyły się ukrywać swój gniew. ale nie musi być prawda. Istnieje realna obawa. jak inni się do was odnoszą. musiała się przełamać. Były za cię kie. e jeśli będą okazywały gniew. by przeniósł na tył podwórza kilka gałęzi. Jest oczywiste. by poprosić o przysługę. Nauczyła się nie prosić o pomoc. e z przyjemnością to dla niej zrobi. Dzięki temu. Zdarza się. Sarah poprosiła Tommy'ego. e a tak ją to rozzłościło. Dzieci alkoholików boją się. Tommy był zdumiony. jeśli zdarzy się coś. Z ich dziecięcych doświadczeń wynika. e reakcja Sarah była przesadna. e złość odczuwana wobec partnera i ta z dzieciństwa wsączą się w związek. ale zrobię to". Obawiają się tak e. skoro była gotowa zerwać związek z tak błahego powodu. Po pierwsze. Wa ne jest dla was i dla waszych partnerów. ale powiedział: „Przepraszam. tak jak robiły to inne dzieci. które spadły z drzew przed domem. Wszystko zale y od tego. Incydent ten nabiera znaczenia. Zupełnie o tym zapomniałem. przysporzą tylko więcej trudności. w jaki sposób reagujecie na złość i jak bardzo obchodzi was to. gdy spojrzymy na zachowanie Sarah pod kątem jej dzieciństwa w rodzinie alkoholika. W rezultacie wiele z nich jest pełnych nierozładowanej złości. czego z początku nie rozumiecie. zdacie sobie sprawę. Odpowiedział. i odstraszy was siła ich gniewu. by sama mogła je zebrać. abyście się dobrze znali. e pewne sytuacje w związku przywołują wczesne doświadczenia. e oka ą wam gniew w niewłaściwy sposób. prawdopodobnie nasilenie gniewu nie ma z nią nic wspólnego. e wytłumaczenia trzeba szukać w dzieciństwie. To mo e. Kiedy Sarah wróciła z pracy i zobaczyła. e tego nie uczynił. ale dla Tommy'ego nie było to trudne. Bardzo trudno jej było powiedzieć: „Potrzebuję twojej pomocy". wpadła w furię.

Jej rozumowanie przebiegało w ten sposób: Gdyby rzeczywiście mu na mnie zale ało. gdy zobaczą bałagan na jej podwórku. czy będzie 88 . a ona nie będzie mogła tego znieść. e zapomniał. jeśli nie spełni prośby jak najszybciej. ale nie a do tego stopnia. Tommy okazał się niewra liwy na jej potrzeby. która go o to poprosiła. Aby związek pozostał zdrowy. podjęła świadomą decyzję. świadczy. e mu na mnie zale y. nie będzie w porządku. poniewa pracuje nad związkiem i jest on dla niej wa ny. Poza tym Sarah nadmiernie przejmuje się tym. wiedząc. poczuła. co nie jest dla mnie wa ne. wiedziałabym. Jeśli nie jest pewien. e nigdy nie poprosiłabym o coś. To. Wiedziałby. e jeśli zgadza się coś zrobić. e tak liczy się ze zdaniem innych na jej temat. nawet jeśli tak trudno jej prosić. która mogła ją zdenerwować. i jestem dla niego wa na. Jego ociąganie się było właściwe jego przeszłości. zrobię to dla ciebie".nie były spełniane. Fakt. Gdy Tommy zapomniał o jej prośbie. Je eli jego zachowanie się nie zmieni. e nie ka de jej yczenie będzie automatycznie spełniane. e to dla niej pilne. co pomyślą sąsiedzi. Jednake w tej konkretnej sytuacji jej reakcja wydaje się zbyt ostra. Oczywiście jej złość na Tommy'ego wydaje się niewspółmierna do sytuacji. para musi wnikliwie przeanalizować ten incydent. Ona musi zrozumieć. e tylko udaje. e jest dla niego zupełnie niewa na. Tommy będzie musiał zrozumieć. e ociąganie się Tommy'ego nie odzwierciedla jego uczuć do niej. Jednak e. powinien to zrobić na warunkach osoby. e nie jest pewna własnej opinii o sobie. być mo e będzie musiała poddać ocenie ich związek. Gdyby nie zapomniał o posprzątaniu gałęzi. świadczy o tym. Skoro mówi ukochanej: „Tak. aby poprosić. Musi równie zrozumieć. nie mógłby zapomnieć. poniewa tak niedbale potraktował jej prośbę.

e od razu to zrobię". one naprawdę tak czują i jest to ich głęboka. ale nie mogę obiecać. Lęk nr 7: „Wstydzę się tego.czy nadal będzie wam na nim zale eć. Od początku mówiono im: „Dopóki się nie pojawiłeś. z jakiej rodziny pochodzi. To mo e być jeden z powodów. Powiedziały sobie: „Muszę byś naprawdę okropny. jak niskie mniemanie ma o sobie dziecko alkoholika. Chocia to dla was całkowicie nie ma sensu. nie musiałbym pić". Dorosłe dziecko alkoholika mo e sobą gardzić. e wiele dzieci alkoholików obarcza się odpowiedzialnością za kłopoty swoich rodzin. Często czują się odpowiedzialne za alkoholizm rodziców. Wprost trudno wam będzie zrozumieć. Porozumiewanie się i rozmawianie mają ogromne znaczenie dla dzieci alkoholików. Przyczyną tak wielkiego wstydu jest to. Być mo e partner nie przedstawił was swojej rodzinie i zastanawiacie się dlaczego. skoro mam takie uczucia w stosunku do chorej osoby". co myślicie . Mo ecie być zdumieni. jak taka bystra. 89 . „Gdybyś nie był takim łobuzem. osądzając się za takie uczucia. nie znaczy to.mógł wykonać prośbę natychmiast. mroczna tajemnica. zdolna. czarująca. z którym jesteście związani. kiedy się przekonacie. jeśli dowiecie się. poniewa wcią jeszcze były złe na rodziców i czuły się upokorzone ich zachowaniem. zaczęły się sobą brzydzić. A kiedy dorosły i zrozumiały. kim jestem". e nie istnieją. ycie było wspaniałe". To jedyny sposób dla nich i związanych z nimi osób na budowanie zdrowego związku. powinien powiedzieć: „Zrobię to dla ciebie. kochana osoba mo e się uwa ać za NIC. e alkoholizm jest chorobą. Chocia te uczucia odpowiedzialności i wstydu są niewłaściwe. Jednocześnie jest skupione na tym.

nigdy nie było to dość dobre. Gdyby naprawdę było zdolne do miłości. bezsilna ofiara sytuacji. na której wam zale y. nadal karze się za prze ycia z dzieciństwa. e czasami. Czego by nie robił. ale trudno jej będzie uznać to za prawdę. e „gdybyś naprawdę mnie znał. e coś z nim jest nie tak. e utwierdza dzieci alkoholików w przekonaniu. jest zdolna do miłości. Wiele dorosłych dzieci alkoholików wypłakiwało się w moich ramionach: „Starałem się to powstrzymać. Będziecie musieli być cierpliwi. Ten lęk jest blisko spokrewniony ze wstydem. 90 .Urocza dorosła osoba. e osoba. którą poznaliście i na której wam zale y. by ją naprawić. Jak mógłbym być zdolny do miłości. e nie jest się zdolnym do miłości. aby wszystko dobrze się uło yło. zmienić. kiedy moi rodzice kłócili się ze sobą. Ale po prostu nie byłem w stanie. Lęk nr 8: „Kiedy lepiej mnie poznasz. e nie jestem zdolny do miłości". Kiedy sekret zostaje ujawniony. na które nie miała wpływa. odkryjesz. nie miało to znaczenia. uwa ało. nie chciałbyś mieć ze mną nic wspólnego". bo się bałem. A najgorsze jest to. Poczucie. skoro przede wszystkim myślałem o sobie?". Dziecko. Prawda jest taka. Poznanie przez was tej tajemnicy wywołuje w niej strach. Jako dziecko twój partner chciał znaleźć sposób na to. Zmiana sposobu postrzegania siebie wymaga czasu. nawet się nie wtrącałem. aby naprawić sytuację. poniewa nie mo e znaleźć sposobu. Choćby nie wiem jak się starał. kształtowało się we wczesnym dzieciństwie. Jednak postawa ta jest tak głęboko zakorzeniona. na uczynienie ycia znów pięknym i szczęśliwym. mo e utracić swoją moc. znalazłoby sposób. e przyjdzie kolej na mnie.

Taka postawa będzie krótkotrwała. Uczucia mnie niszczą. Nie chcę tego. pełnymi energii ludźmi. przeciągając strunę. Jest to złudzenie. W rzeczywistości stworzenie zdrowego związku zapewni im poczucie bezpieczeństwa.Lęk nr 9: „Chcę mieć spokój". Wasi partnerzy mogą bać się wejścia w związek z obawy przed porzuceniem. Związek z tobą nie pozwoli mi utrzymać bezpiecznego kursu. mo e wycofać się z waszego związku. Nie chcę tego teraz! Chcę mieć spokój". Jeśli będziemy razem. e osoby. e są one aktywnymi. Ten lęk 91 . będę musiała prze ywać wzloty i upadki. Zacznie mi zale eć. znów mnie dopadną. Uzasadnienie wygląda mniej więcej tak: „Moje całe ycie było pasmem emocjonalnych kryzysów. Jest to jednak długotrwały proces. jakiego nie mieli wcześniej. a potem będę się martwić. Postawa będzie krótkotrwała nie tylko dlatego. o którym mówią. Zacznę czuć najró niejsze rzeczy. Jestem tym zmęczona. wymagający cię kiej pracy. Nie chcę ju niczego czuć. Spokój. odejdą. kiedy pragną osiągnąć równowagę. Właśnie teraz moje ycie jest uporządkowane i nie chcę ryzykować. Osoba. Dorosłe dzieci alkoholików odczuwają potworny lęk. z którymi są związane. na której ci zale y. któremu ulega wiele dzieci alkoholików. stanie się okropnie nudny i nie będą mogły go znieść. u ywając argumentu „Chcę mieć spokój". To mo e nie mieć sensu. Lęk nr 10: „I tak mnie opuścisz". ale głównie z braku układu odniesienia.

ni mu szkodzą. Przyjaciele częściej czynią związek silniejszym. Dorosłe dzieci alkoholików początkowo odczuwają obawę przed wiązaniem się z kimkolwiek.i równie ma swoje źródło w dzieciństwie. umrę" . nie wszystkie dzieci alkoholików odczuwają wszystkie te lęki. Jest jednak równie wa ne. Mo ecie się teraz zastanawiać. byście wcią upewniali go. aby tak e inne osoby były obecne w waszym yciu. To niepokojące zachowanie wynika z lęku przed porzuceniem. rozkwitać i by zapewnić bezpieczeństwo potrzebne wam obojgu. Równie wasz partner powinien utrzymywać kontakty z innymi. e wam na nim zale y i e nie macie zamiaru odejść. poniewa je eli ta zaborczość wymknie się spod kontroli. czego wasz partner najbardziej się obawia. mo ecie się przekonać. Jest to powa ny problem. Natomiast dzieci alkoholików mają skłonność do przesadnego reagowania na takie zachowanie i wpadają w panikę. Lęk przed porzuceniem jest znacznie głębszy: „Jeśli mnie porzucisz i zostawisz zupełnie samą. kiedy jednak zdecydują się na związek. a jednocześnie mieć świadomość. gdybyście zapomnieli zadzwonić lub spóźnilibyście się o godzinę. nie wszyscy ludzie. największy problem dzieci alkoholików dotyczy ich stosunku 92 . Po pierwsze. zazdrośni i niepewni. jak są wobec was zaborczy. czy warto zmagać się z tymi wszystkimi lękami partnera. będziecie zmuszeni zrobić to. Dlatego wa ne jest. Po drugie. Musicie ponadto być ostro ni. aby nie zawieść swojego partnera. Po trzecie.ró ni się od obawy przed odrzuceniem. Musicie to zrozumieć. jakie tu wymieniłam. Będziecie musieli wiele razy umacniać tę myśl. aby wasz związek mógł się rozwijać. e zaborczość wynika z podstawowego lęku przed porzuceniem. którzy nie dorastali w rodzinach dotkniętych chorobą alkoholową. Spróbujcie wziąć pod uwagę kilka spraw. Inni ludzie znacznie mniej by się przejęli. są wolni od tych lęków.

Mo liwość precyzyjnego wskazania. będąc w związku z dzieckiem alkoholika.do siebie samych. dzięki którym walka o zdrowszy związek jest łatwiejsza. Trudności. Najcenniejsza jest w nich zdolność ofiarowania wam poczucia. mo na przezwycię yć. Polega on na niezdolności do postrzegania siebie jako osoby wartościowej i godnej miłości. Znajomość charakterystycznych cech dzieci alkoholików mo e pomóc w obraniu właściwego kierunku zmian. jeśli partnerzy chcą nad tym wspólnie pracować. Du o mo na zyskać. jakie się napotyka. e jesteście osobami wartościowymi i godnymi miłości. . w czym tkwi problem. pomaga znaleźć rozwiązania. Dzięki uświadomieniu sobie tego i wzajemnemu zrozumieniu mo liwe jest rozwiązanie wszystkich problemów.

W końcu pozbyłbyś się złudzeń. Jednak to nie takie łatwe! Co ci pozostanie. To wszystko bujdy.Podsumowanie 1. która mieszka parę domów dalej i wszystko robi wspólnie . być idealną matką. Gdybyś przyswoił sobie któryś z tych modeli „idealnej rodziny". Po pierwsze.według twoich kryteriów to właśnie jest ideał rodziny. co jest prawidłowe. ma być inne. adna kobieta nie jest w stanie przez dłu szy czas piec chleba. 94 . e twój związek nie będzie taki. Prawdopodobnie postanowiłeś. gonić za karierą trzynaście czy czternaście godzin dziennie. Dorosłe dzieci alkoholików zgadują. A mo e po prostu wybierzesz model rodziny. Wszystko. być partnerką seksualną i oną. e nic nie będzie takie jak w twoim domu? Skąd będziesz czerpał wzorce swoich zachowań? Ze środków masowego przekazu. w jakim pozostawali twoi rodzice. z seriali telewizyjnych. co w yciu robisz. Tak e aden mę czyzna nie mo e być idealnym ojcem. utrzymywać domu w nienagannym porządku. wszystko na czas naprawiać. skoro postanowiłeś. jednocześnie pracować zawodowo. pora ka byłaby nieunikniona. być przez cały czas troskliwym i pełnym zrozumienia mę em oraz płacić wszystkie rachunki bez słowa skargi. nie mieć własnych problemów i chętnie wysłuchiwać cudzych.

co z tego mo e się wam przydać.to równie pewien proces. co jest dla nich dobre. do którego ka dy musiałby się dopasować. Realizowanie tego co dobre dla ciebie równie wymaga czasu. Przypomnij sobie alkoholizm w swojej rodzinie. jak trudności w doprowadzeniu do końca realizacji twoich planów. e istotnym elementem związku jest sama droga rozwoju. Dowiedzcie się. porozmawiajcie z nimi. które jest rozsądne i wygodne dla was jako pary. co im pomaga . Skutkiem takiego zachowania nie jest uznanie cię za świętego. Związek z drugim człowiekiem przypomina realizację projektu . Prawidłowe w związku jest zachowanie. Para określa swoje własne normy w zale ności od tego. a nie z dnia na dzień. Dorosłe dzieci alkoholików mają problemy z konsekwentnym realizowaniem swoich planów. Wa ne jest by dostrzec. równie tym kierujecie. 2. Twoje problemy w budowaniu związku mają takie samo podło e. e to wszystko jest przeciwieństwem tego. Wbij sobie do głowy. Jeśli znacie pary. jako para. e zdrowe związki rozwijają się powoli. których wzajemne relacje wam się podobają.Poniewa uznałeś. lecz wypalenie i złość. które wam przeszkadzają. On te rozwijał się powoli. starasz się być „idealny". Zewnętrzne naciski będą wpływały na związek i zaburzały jego równowagę.będziecie wtedy mogli zadecydować. Ludzie mają swoje mocne i słabe strony i nie ma jednego wzoru. Prawidłowość oznacza dyskutowanie i przezwycię anie zachowań. nie tylko jej cel. Hasła Anonimowych Alkoholików: Easy Does It (Spokojnie!) i One Day At A Time (Nie wszystko na raz) znajdują zastosowanie zarówno 95 . co działo się w twoim domu. ale wy.

Kiedy trochę podrosłeś. kiedy łatwiej byłoby powiedzieć prawdę. Teraz mówisz: „Nie będę ju dawał z siebie wszystkiego. niezale nie od tego. e anga ują się stopniowo: na początku znajomości zaczynają od małego zaanga owania. Mo 96 . Takie są dzieci. W trakcie tego procesu zadecydujesz. Istotne dla ciebie jest to. 3. Jest ono adekwatne do tego. e potrafisz odruchowo skłamać. Kiedy byłeś dzieckiem. Inni ludzie nie muszą podejmować tego rodzaju decyzji. Nie mo ecie wiedzieć. ale nie jestem ju w stanie dawać całego siebie". W miarę rozwoju związku ich oddanie równie wzrasta. Bardzo trudno być cierpliwym. by twoje zaanga owanie rosło w sposób naturalny wraz z upływem czasu. Pozwól. Dam mo e osiemdziesiąt. nauczyłeś się zostawiać coś dla siebie. Nie mo ecie w krótkim czasie dowiedzieć się o sobie wszystkiego. Dorosłe dzieci alkoholików kłamią. dając od razu wszystko. Nie ma znaczenia. To pomagało ci przetrwać. Nie zaczynaj od końca. Potrzebujecie czasu. jak wiele mo esz z siebie dać. Wa ne byś zdał sobie sprawę. Zamiast tego. jak intensywne byłyby od początku wasze kontakty. a mo e siedemdziesiąt pięć procent. ufny i szczodry. To ci nie pomo e zbudować zdrowego związku. byłeś nazbyt wra liwy. by zbudować zdrowy związek.w związku. dopóki tego nie doświadczycie. Dla nich jest naturalne. jak i we wszystkich innych sprawach. e przez weekend jesteście razem 24 godziny na dobę. powinieneś z góry określić granice. nie ma jednak innego wyjścia. byś od razu nie anga ował się emocjonalnie tak bardzo. jak wygląda ycie codzienne w długotrwałym związku. co oboje partnerzy wnoszą do związku. jak dotychczas. co masz.

e naprawdę siebie polubisz. Jeśli zachowanie twojego partnera unieszczęśliwia cię. zdołasz spojrzeć na sytuację obojętnie i powstrzymasz się od osądzania siebie. kiedy przestaniesz się osądzać. Zamiast szukać winy w sobie czy w swoim partnerze. Mo esz mieć większe zaufanie do tego. spróbuj przyjrzeć się problemom i określić ich przyczyny. Jesteś bardzo ciekawą osobą. co masz do powiedzenia. co napisane. co myślę". Uwa aj. mo e zmienisz swój nawyk i zaczniesz mówić. Oczywiście. ni do spontanicznie wypowiadanych przez siebie słów. Im dokładniej będziesz obserwować własne zachowanie. Dorosłe dzieci alkoholików osądzają się bezlitośnie.liwe. Zainteresuj się sobą i swoimi reakcjami. Zdaj sobie sprawę. Mógłbyś po prostu powiedzieć: „Czasami nie mówię uczciwie. e masz skłonności do automatycznego obwiniania się. na kartce i przeczytaj swojemu partnerowi. tym lepiej poznasz samego siebie. zawsze istnieje ryzyko. Będzie to dla ciebie trudne. przyjrzyj się temu z dystansu i spróbuj dociec. co myślisz. Kiedy poczujesz się w związku spokojniejszy i bardziej bezpieczny. poniewa masz skłonność do automatycznego osądzania. Jeśli przejawiasz skłonność do zachowań obronnych i nieuczciwości w sytuacjach. co mówisz. co chcesz powiedzieć. ale kiedy sobie to uświadamiam. chciałbym móc powiedzieć ci później. 4. 97 . co takie zachowanie znaczy. Pozwól mi po prosto przeczytać to z kartki". kiedy chciałbyś być uczciwy. e nie mówiłem tego. bo mo esz doprowadzić do tego. e twój partner stanie się podejrzliwy w stosunku do wszystkiego. Jeśli zachowasz obiektywizm. jakie są moje uczucia. „Oto co chciałbym ci powiedzieć. Mo e łatwiej ci będzie napisać to. napisz to. e ukrywanie przez ciebie prawdy dotyczy jedynie twoich uczuć.

ycie towarzyskie jest przez wielu ludzi w „dorosłym świecie" uznawane za jeden ze sposobów na zabawę . Nawet nie umiem myśleć o czymś. Dorosłe dzieci alkoholików traktują siebie bardzo powa nie. Oto jak niektórzy moi klienci wypowiadają się na temat ycia towarzyskiego. i wiedziałem. Czułem się bardziej samotny i wyobcowany ni zwykle. jak się bawić. To bardzo wa ne byś nauczył się. Chocia chodziło mi głównie o kobietę. „Ostatnio przeprowadziłem się do innego miasta . Umiejętność bawienia się i sprawiania sobie przyjemności to wspaniały cel. z którymi mógłbym się trzymać.mówił John. mają pierwszorzędne znaczenie. Kiedy wpa98 . będę cię naśladować. . co byłoby zabawne.5. jak prze yć zwykłe przyjęcie towarzyskie. byłbym równie zadowolony. jak się bawić i w czym znajdować przyjemność. ale będę się bardzo starał postępować zgodnie z twoimi wskazówkami. 6. zaparkowałem samochód i nagle wpadłem w depresję .ty musisz się nauczyć nawet tego. by w związku dobrze się bawić.włączyłem silnik i wróciłem do domu. gdybym poznał kilku mę czyzn. znalazłem miejsce parkingowe. Jeśli ty zaczniesz. poniewa w dzieciństwie nigdy się tego nie nauczyłem. Bardzo tego chcę. e to ja powinienem coś z tym zrobić.Bardzo chciałem poznać nowych ludzi i zaprzyjaźnić się z nimi. Starania. który jest oddalony o około pół godziny drogi. Mo e powinieneś w swoim związku tak postawić sprawę: „Uczę się. Zrobiłem półgodzinną przeja d kę. W ostatnią sobotę było przyjęcie dla AA w Bostonie. do którego warto dą yć. Postanowiłem jechać. Mo e stosunkowo szybko i ja będę mógł wyjść z jakimiś pomysłami". Dorosłe dzieci alkoholików nie potrafią się bawić.

o to martwią się wszyscy. Byłem skończony". Propozycje „Zróbmy przyjęcie" lub „Chodźmy na przyjęcie" spotykają się z entuzjazmem. przybornik do manicure i suszarkę. . staję się bezu yteczny dla innych i dla samego siebie. „Kiedy w ostatnią niedzielę byliśmy na przyjęciu. a po godzinie przytłacza mnie i wiem. „Czy mnie zaakceptują?". które reagują napięciem na sytuacje związane z udziałem w yciu towarzyskim. e wcią zadaję sobie pytanie. Z czego wynika to przera enie? Co ono oznacza? Czy mo na się nauczyć reagować inaczej? Pozwolę sobie najpierw wyjaśnić.Wolę zostać w domu. W rzeczywistości jednak spotkania towarzyskie są dla większości ludzi nieuniknione. ale wielu po prostu 99 . jest tak przytłaczające.mówiła Marie do Johna. na wypadek gdybym musiała zrobić końcowe poprawki. e będę nie do przyjęcia. e było ci mnie al? . przez większą część wieczoru trzymałeś się blisko mnie . Nigdy nie spotkałam nikogo. Nie dałbym rady zacisnąć zębów i jednak tam wejść. „Co powiem?". ale podszytym przera eniem o ró nym nasileniu. e muszę się stamtąd wydostać". Connie stwierdziła: „Zdenerwowanie. „Czy dobrze wyglądam?" . aby przyzwoicie wyglądać. jakie odczuwam przed ka dym wyjściem. Moje zdenerwowanie na przyjęciu wzrasta. niektórzy znoszą. kto by powiedział: „Uwielbiam rozmowy na przyjęciach koktajlowych" czy „Imprezy dla samotnych są wspaniałe" lub „Bary są błogosławieństwem dla rodzaju ludzkiego". Są to dość typowe reakcje dorosłych dzieci alkoholików na sytuacje towarzyskie. Zabieram do samochodu pełny zestaw do makija u. ni wyjść na towarzyskie spotkanie. szczególnie kiedy mogą spotkać nieznane osoby.spytała go i dodała . czy w ogóle warto iść. e dzieci alkoholików nie są jedynymi osobami.Czy to dlatego.dam w depresję. Wiem. Niektórzy je lubią. jeśli choć jeden włosek będzie nie na swoim miejscu".

z trudem je wytrzymuje. uroczystości. e stanie się coś złego. ani jak rozmawiać z nieznajomymi. W końcu twoja rodzina przestała wychodzić na przyjęcia.stawały się przyczyną twojej paniki. e ju sam pomysł wywoływał zdenerwowanie. Odwiedziny przyjaciół w twoim domu były czymś tak niezwykłym. Wakacje i święta zawsze były koszmarem. To. by twój rodzic-alkoholik się nie upił. Nigdy nie mogłeś być pewny. Wszyscy byliście podekscytowani Bo ym Narodzeniem czy Wielkanocą i zawsze kończyło się to awanturą. Twoje urodziny albo były ignorowane. e będzie dobrze. Modliłeś się. e czułeś się za enowany. 100 . którzy dodają sobie odwagi za pomocą środków psychoaktywnych. Z powodu coraz większego wyobcowania nie miałeś zbyt wielu doświadczeń w sytuacjach towarzyskich. jak się ubierać. w głębi duszy masz uczucie. Twoi rodzice nie byli w stanie nauczyć cię ogłady towarzyskiej. Byłeś zawiedziony i zdenerwowany. by inni ludzie nie domyślili się. a do następnego dnia. by czuć się swobodnie. Obawiałeś się. zwykle nie mają prawdziwej oceny sytuacji. ale ich radosne zachowanie z poprzedniej nocy mo e zupełnie inaczej wyglądać w świetle dnia. w których brałeś udział z rodziną. wakacje . Dlaczego tak jest? Wróćmy do przera ających dni twojego dzieciństwa.to wszystko były wariacje na ten sam temat. albo . Wydarzenia towarzyskie. Nie pokazali ci. Byliście wyizolowani. było nieuniknione. Ci. Dlatego nawet jeśli twoje zachowanie wydaje się innym właściwe i urocze. e ich wszystkich oszukujesz.gdy zaplanowano przyjęcie . Przyjęcia. e z nim przyszedłeś. e będziesz musiał się zająć swoją pijaną matką czy swoim ojcem. zwykle powodowały. co robić. Z pewnością pokonali zdenerwowanie. Dzieci alkoholików w porównaniu z innymi ludźmi mają tendencję do ostrzejszych reakcji. Starałeś się. Jeszcze przed wyjściem byłeś zdecydowany uciec.

kiedy wyjdziesz. Przyjmij to za prawdę. gdy myślisz o przyjęciach. aby je pokonać. Musisz tylko ćwiczyć. To jest przyczyną twojej depresji lub silnego napięcia. Zaakceptuj ten fakt. 8. inteligentna i ciepła osoba. Nie idź sam. zaplanuj. Dorosłe dzieci alkoholików mają problemy w intymnych związkach. Oto sposoby. jaką widzą inni. Pojedź swoim samochodem. 7. Nie ty jeden masz trudności. czy będzie podawany alkohol. dobrze ubrana.Uwa asz. ale daje ci swobodę. by znaleźć temat do roz mowy. Intymne związki są trudne tak e dla innych. by zmienić swoje ycie i uczynić je bardziej wartościowym. jeśli się zdecydujesz na nie pójść: 1. lecz z bliskim przyjacielem. 7. 2. Wydaje się to proste. e poznasz jedną nową osobę. 4. Daj sobie prawo do zdenerwowania. 101 . Niezale nie od tego. Bądź u yteczny. nad którymi zgadzasz się pracować. Wracasz bowiem do dzieciństwa i wczesnych. urocza. 9. Przeczytaj dzisiejszą gazetę. Następnym razem będzie łatwiej. 5. pogratuluj sobie. ale tak nie jest. Uznaj. Roznieś chipsy lub opró nij popiel niczki. e wszelkie trudności i problemy to przeszkody. 6. Akceptacja nigdy nie przychodzi łatwo. To prawda niemal uniwersalna. Zanim tam dotrzesz. e ta atrakcyjna. Dowiedz się. traumatycznych prze yć. w przeciwnym razie nie byłoby tylu rozwodów. istnieje tylko w ich wyobraźni. co się zdarzy. 3. Obiecaj sobie. które ułatwią ci wyjście na przyjęcie. e postanowiłeś pójść i poszedłeś.

e osoba. Przypuszcza.8. e inni ludzie są równie ulegli i będą się zachowywać podobnie jak ona. Te uczucia powróciły. próbuje cię skrzywdzić .mo e po prostu nie przestrzega zasad tak jak ty lub jest bardziej od ciebie spontaniczna. gdy Arthur poprosił ją do tańca. Poniewa Harriet jest dzieckiem alkoholika. Nie znaczy to. Harriet była przez wiele dni wściekła na Arthura i nie potrafiła pohamować swojej złości. czuła się zniewolona. Harriet odmówiła mu w niegrzeczny sposób i odeszła. Ona.Arthur sam zmienił zasady. Kiedy disc jockey powiedział: „Panie proszą panów". z którą jesteś związany. w wielu sprawach jest uległa i robi to. na które nie mają wpływu. e dla ka dego oznacza to. Powinieneś jej wytłu102 . Harriet przesadnie zareagowała na zmianę. Teraz chcę zrobić to inaczej". Wa ne jest. byś jako dziecko alkoholika dostrzegł. Hariett starała się dobrze bawić. będę asertywna i poproszę kogoś do tańca". na którą nie miała adnego wpływu . e wyrządzasz sobie krzywdę. Tymczasem Arhtur nie był uległy. co ka ą inni. nie mogła po prostu powiedzieć mu: „Później. by ten decydował za niego. i wybierają panie. Kiedy disc jockey zawołał: „Panie proszą panów". powiedziała sobie: „W porządku. chciał zatańczyć z Harriet i nie zamierzał pozwolić disc jockeyowi. Poniewa był bardzo władczy i dominujący. Dorosłe dzieci alkoholików przesadnie reagują na zmiany. Ten incydent przeniósł ją ponownie w dzieciństwo. z powodu swojej zbyt gwałtownej reakcji. podszedł Arthur i zaproponował taniec. sądziła. Kiedy tylko podjęła tę decyzję. ani samej popełniać błędów. tak gwałtownie reagując na zmiany. Kiedy kilka dni temu byli na tańcach. wciągnąć się w zabawę i brać w niej udział. kiedy ojciec nie pozwalał jej robić czegoś dla siebie i po swojemu.

lecz do twojej przeszłości. 9. które nawzajem dają sobie prawo do własnych uczuć i poczucie. Dopiero wtedy mo esz zacząć godzić te dwie rzeczy . e jej pomysły nie zawsze będą przez ciebie odbierane zgodnie z jej intencją. mo e mieć zupełnie inny motyw. jaki jest powód. elastycznym. e tobie zmiany nie przychodzą łatwo. Jeeli liczy się dla ciebie przede wszystkim dobra opinia innych o tobie. e twoja reakcja nie odnosiła się do obecnej sytuacji. Je eli aprobata ze strony twojego partnera staje się dla ciebie najwa niejsza. gdy odkryjesz.maczyć. kiedy zmienia zasady. co uwa asz za osobistą zniewagę.pragnienia i mo liwości. potwierdzenie i poczucie wa ności. i przyznasz wyraźnie. Musisz zdać sobie sprawę. zaczynasz zatracać siebie w tym związku. co ma na myśli twój partner. Na razie dla obojga z was jest tak samo wa ne. łatwo poddasz się manipulacji. e oczekujesz od partnera przesadnych pochwał. Dzięki temu będzie wiedziała. Elastyczność to cecha. by być związanym z osobą. Przekonaj się. Powinieneś szukać aprobaty u siebie samego. Zdrowy związek wymaga dwojga osób. Nie znaczy to. swobodnym człowiekiem. e są wa ne. e nie masz chcieć podobać się swojemu partnerowi 103 . jakim chciałbyś być. Mo esz przez to wpaść w pułapkę. kiedy opinia ta ulegnie zmianie. którą być mo e chciałbyś w sobie rozwinąć. Sytuacja będzie jasna. która daje wsparcie. ale na dą enie w tym kierunku warto poświęcić czas i energię. Wa ne jest byś wiedział. Dorosłe dzieci alkoholików stale szukają aprobaty i potwierdzenia. Coś. Być mo e nigdy nie staniesz się takim niefrasobliwym. e pragnienia i mo liwości to dwie zupełnie ró ne rzeczy.

postaraj się pamiętać. wyra ającym się w stwierdzeniu: „Jestem inny. jesteś niedobry". 104 . Dorosłe dzieci alkoholików zwykle czują się odmienne od pozostałych ludzi. bo jesteś wyjątkowy i rozwijasz swoją osobowość. jest bardzo trudna do przezwycię enia. Jesteś inny. Poza tym pomaga to bardziej akceptować siebie.dziecko nie jest tym. Oznacza to tylko. Rozwój uwydatnia naszą wyjątkowość. gdy on cię pochwali. e relacja rodzic . e to czyni cię bardziej interesującym. Poczucie odmienności wydaje się towarzyszyć ci przez całe ycie. nie. To podkreśli waszą wyjątkowość jako pary. by twój partner był dla ciebie jak rodzic i mówił: „Tak. nie jest to dojrzały związek. e jesteś skazany na samotność. Najwy szy czas. e jesteś cudowny. nie ukrywaj. byś zrozumiał. to co innego . Kiedy pragniesz. lecz zacznij uznawać swoją indywidualność i zachęcaj partnera do tego. Ta alienacja. Pozwoliłeś. Będąc w związku. e inny nie znaczy gorszy. e to co w tobie cudowne istnieje niezale nie od uznania innej osoby. Przede wszystkim musisz zrozumieć. Nawet jeśli zawsze czujesz się odmienny od pozostałych. wzmo ona przez twoje wyobcowanie w dzieciństwie. e jako jednostka masz swoje prawa. Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji. by twój partner wspierał cię i mówił. uznaj. Taka sytuacja jest niewskazana dla osób dorosłych. bo nie jestem nic wart". Wszyscy jesteśmy ró ni. by cieszył się swoją.to normalne w zdrowym związku. co nie znaczy. jesteś dobry. Jeśli jednak twoje poczucie własnej wartości zale y od drugiej osoby.lub e nie będzie ci miło. 10. e jesteś inny. do czego naprawdę dą ysz. Nie musi ona jednak być tak wielkim problemem.

e otrzymujesz mniej. ale mo esz te z powodu jej niewybaczalnego zachowania być zmuszony do zerwania związku lub przyjaźni.i jednym z największych obcią eń. nie zna granic. ale lojalność w stosunku do ludzi. Lojalność jest jedną z twoich największych zalet . bo zawsze mo e na tobie polegać. Jeśli ocenisz wszystko realistycznie i okae się. na których ci zale y. Czasem uciekasz od pewnych problemów. Przede wszystkim musisz być lojalny wobec siebie. Lojalność w stosunku do drugiej osoby nie jest najwa niejsza. Dorosłe dzieci alkoholików są wyjątkowo lojalne. co jest dla mnie dobre? Czy dostaję tyle. Zadaj sobie następujące pytania: Czy wynoszę z tego związku to. Odejście bez podjęcia próby jego naprawy nie jest dobrym pomysłem.11. ile daję? Czy to tylko pobo ne yczenie. Chocia jest to wspaniała cecha. e dzięki mojej lojalności w naszym związku wszystko uło y się tak. Podobnie jak pozostanie na miejscu. gdy ich partner w rzeczywistości na to nie zasługuje. Najwa niejsze jest rozpoznanie momentu. w którym powinieneś powiedzieć „dość". Wolno ci nadal nadal być lojalnym w stosunku do osoby zachowującej się w niewybaczalny sposób. ni pragniesz. i e nie chcecie wspólnie pokonywać problemów. musi mieć rozsądne granice. którą umiesz zrobić. Osoba związana z tobą jest szczęściarzem. jak bym tego chciał? To bardzo wa ne pytania. Lojalny musisz być przede wszystkim wobec siebie. tylko dlatego e jest to jedyna rzecz. będziesz musiał zrewidować swoje poglądy na temat waszego związku. Twoja rodzina była bardzo lojalna. 105 . Jednak droga do wyleczenia zaczyna się od ograniczenia tej lojalności na rzecz rozsądku i odpowiedzialności wobec wszystkich członków rodziny.

12. Dorosłe dzieci alkoholików są albo nadzwyczaj odpowiedzialne, albo wyjątkowo nieodpowiedzialne.
Jedną z zalet bycia w zdrowym związku jest to, e nie musisz sobie ze wszystkim radzić sam. Ty robisz swoją część, a twój partner swoją. Kiedy pojawiają się problemy, mo ecie usiąść i wspólnie poszukać rozwiązania. Wa ne jest byś uznał, e nie jesteś sam. Robienie planów razem z drugą osobą jest dla ciebie czymś nowym, ale zdejmuje z twoich ramion wielki cięar. Bez względu na to, co się dzieje, jest ktoś, z kim mo esz o tym pomówić, kto mo e razem z tobą poszukać sposobów na osiągnięcie tego, czego pragniesz. To dotyczy tak e partnera, który mo e liczyć na twoją pomoc w realizowaniu własnych celów. Nie jesteś sam. Kiedy na przykład przygotowujesz posiłek lub załatwiasz sprawunki, mo esz otrzymać pomoc. Kiedy musisz rozwiązać zadanie, które zdaje się nie mieć rozwiązania, mo esz liczyć na pomoc. Nie musisz być za wszystko odpowiedzialny. Twoje ycie mo e nabrać równowagi. Podczas gdy ty zajmujesz się jednymi sprawami, twój partner mo e zadbać o inne. We wszystkim współuczestniczycie - na tym właśnie polega związek dwojga ludzi. Nie będzie ci łatwo uwierzyć w oddanie drugiej osoby lub przyjąć, e na jej słowie mo na polegać. Trudno ci będzie uwierzyć nawet w to, e problem nie jest tylko i wyłącznie twój. Wspólna odpowiedzialność jest rzeczą podstawową dla zdrowego związku. Jeśli znajdujesz się wśród osób nadzwyczaj odpowiedzialnych i pozwalasz, by ktoś inny martwił się i troszczył o wszystko, pojawia się inny rodzaj problemów. Prawdopodobnie znalazłeś kogoś, dla kogo przyjemnością jest wyręczanie cię we wszystkim. Są ludzie, których cieszy dawanie i dla których nie jest wa ne, czy otrzymają coś w zamian. Oczywiście wiele
106

z nich to dorosłe dzieci alkoholików. Jednak jeśli nie staniesz się bardziej odpowiedzialny, twój partner w końcu poczuje się ura ony. To, ile ktoś mo e dać drugiej osobie, nie otrzymując niczego w zamian, ma swoje granice. Zastanów się, czy nie popracować nad tym, by stać się człowiekiem bardziej odpowiedzialnym. Jednak e i to wią e się z ryzykiem wpadnięcia w pułapkę. Skoro związałeś się z osobą, która postanowiła opiekować się tobą, wszedłeś w relację rodzic - dziecko. Kiedy zdecydujesz być bardziej odpowiedzialny, mo esz napotkać opór i oburzenie partnera. Nie da się jednak pogodzić braku odpowiedzialności z posiadaniem zdrowego związku. Konieczne jest, byś nad tą cechą pracował, ale nie musisz robić tego sam. Jeśli wasz związek się rozwija, a ty chcesz wziąć na siebie więcej odpowiedzialności, co dotąd nie było w twoim stylu, omówcie to z partnerem. Mo esz mu powiedzieć, e chciałbyś robić więcej i aktywniej uczestniczyć w waszym wspólnym yciu, ale potrzebujesz jego pomocy. Bycie w związku wymaga dawania i brania - to nie działa tylko w jedną stronę.

13. Dorosłe dzieci alkoholików mają skłonność do ograniczania się do określonego sposobu działania, nie biorąc pod uwagę innych zachowań ani mo liwych konsekwencji. Ich impulsywność prowadzi do zakłopotania, do tego, e czują się one za enowane, nienawidzą samych siebie i tracą kontrolę nad otoczeniem. W rezultacie tracą wiele energii na naprawianie szkód.
Twoja impulsywność to twój największy wróg. Je eli czujesz, e musisz do kogoś zadzwonić, wyjechać gdzieś daleko, wziąć ślub czy zerwać związek - odłó to na chwilę. Za107

dzwonisz za godzinę, jutro zadecydujesz o podró y, a z oświadczynami lub zerwaniem poczekaj do połowy tygodnia. Skoro zyskałeś trochę czasu, zmuś się do rozwa enia innych mo liwości oraz do zastanowienia się nad konsekwencjami swojej decyzji. Jeśli nie potrafisz zrobić tego sam, poszukaj kogoś do pomocy. Je eli rozwa ysz inne warianty, będziesz mógł podjąć rozsądną decyzję (która mo e, ale nie musi być taka sama, jak ta podjęta impulsywnie). Tylko w ten sposób będziesz w pełni odpowiedzialny za swoje czyny. Nie powiesz później, gdy coś się nie uda: „A gdybym tego nie zrobił...". Jeśli z kolei wszystko pójdzie dobrze, będziesz wiedział, e nie jest to szczęśliwe zrządzenie losu, lecz efekt twojej rozsądnej decyzji.

Wniosek
Rodziny dotknięte chorobą alkoholową źle funkcjonują. W takiej rodzinie istnieją nieprawidłowe relacje między jej członkami. Twoje zachowanie jest oparte na doświadczeniach z dzieciństwa, ale chcesz od tego uciec. To, e wiesz, czego nie chcesz, nie oznacza, e wiesz, czego chcesz. Musisz wiedzieć, czym jest zdrowy związek. Musisz nauczyć się go budować. Musisz odrzucić szkodliwe nawyki. Nie unikniesz walki. Nie unikniesz błędów. Nie unikniesz zniechęcenia. Podobnie nieuniknione są: wspólnota, miłość, dowartościowanie, radość, po ądanie, przyjaźń, zrozumienie, współdziałanie, zaufanie, rozwój, bezpieczeństwo i spokój. Wyzwania czekają, a wybór nale y do ciebie.
108

Berkeley Books Woititz. Paul. J. (1967) I'm OK. M.. (1980). G. Adult Children ofAlcoholics. W. Daddy's Girl. G. Do I Have To Give Up Me To Be Loued By You. Health Communications. A. J. C. Inc. Paul. How to Haue A Creative Relationship Instead ofA Power Struggle. Marriage on the Rocks. Health Communications. S. Pietsch. Inc. T. CompCare. (1983). The Road Less Traveled. J. (1984). Harper & Row. (1979). M. .Literatura polecana Harris. V (1974) Human Be-Ing. Vale Alllen. Woititz.You're OK. (1978). Signet. Peck. Simon & Schuster.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful