P. 1
Woititz Janet G. - Lęk przed bliskością

Woititz Janet G. - Lęk przed bliskością

|Views: 343|Likes:
Wydawca: sero15

More info:

Published by: sero15 on Mar 24, 2012
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

11/07/2015

pdf

text

original

Sections

  • Przedmowa
  • Wstęp
  • Kogo wybierasz na partnera?
  • Dlaczego wybierasz takich partnerów?
  • Czym właściwie jest zdrowy związek?
  • Lęk przed utratą własnego ja
  • Lęk przed zdemaskowaniem
  • Strach przed porzuceniem
  • Więzi
  • Wra liwość
  • Gniew
  • Poczucie winy i wstyd
  • Depresja
  • Zaufanie
  • Granice
  • Oczekiwania
  • Kontrola
  • Lojalność
  • Wa ność uczuć
  • Zagadnienia seksualne
  • Jeśli kochasz dziecko alkoholika
  • „Osoba, którą widzisz, naprawdę nie istnieje"
  • „Stracę kontrolę nad swoim yciem"
  • Lęk nr 9: „Chcę mieć spokój"
  • Podsumowanie
  • Literatura polecana

Janet G. Woititz

Lęk przed
bliskością
Jak pokonać dystans w związku
Przekład: Ewa Zaremba

GDAŃSKIE
WYDAWNICTWO PSYCHOLOGICZNE Gdańsk 2000

którzy dorastali w rodzinie dotkniętej problemem alkoholizmu.Dedykuję tę ksią kę wszystkim. . którzy walczą o bliskość i przeciwko niej. które wyrosły w innego typu rodzinach zaburzonych. Jest ona napisana z myślą o tych. jak i dla osób.

.........13 Rozdział 1 Kogo wybierasz na partnera? .Spis treści Podziękowania..................................21 Rozdział 2 Czym właściwie jest zdrowy związek? ....... 38 Wra liwość.............................................................. 33 Strach przed porzuceniem ............................................ 31 Lęk przed utratą własnego ja .. 28 Rozdział 3 Problemy w związkach wspólne dla dorosłych dzieci alkoholików ............. 9 Przedmowa........................ 32 Lęk przed zdemaskowaniem.................................................. 41 Gniew............................................................................................................................................................. 34 Więzi ....................................................... 21 Dlaczego wybierasz takich partnerów? .................................. 44 Poczucie winy i wstyd.............................................................................................................................................................................................................................. 47 Depresja .......................................... 48 7 ......................................................... 11 Wstęp....................................................

..85 Lęk nr 6: „Przekonasz się............................................ e nie jestem zdolny do miłości" ...............................83 Lęk nr 4: „To i tak nie ma znaczenia".......................................................... 60 Lojalność.. e cię zranię" .................................82 Lęk nr 2: „Osoba...............................................................................91 Podsumowanie .............86 Lęk nr 7: „Wstydzę się tego........90 Lęk nr 9: „Chcę mieć spokój"............... odkryjesz.........................................................................84 Lęk nr 5: „To jest nierealne"..............................89 Lęk nr 8: „Kiedy lepiej mnie poznasz................................ jaki jestem zły" ......................................80 Lęk nr 1: „Boję się.. 63 Rozdział 4 Zagadnienia seksualne ...................................................................................................... kim jestem" ............... 54 Oczekiwania .............. naprawdę nie istnieje" .................................. którą widzisz.......... 109 .............................. 57 Kontrola..............................................................................................91 Lęk nr 10: „I tak mnie opuścisz" ........ 50 Granice ....................94 Literatura polecana ..................................................... 61 Wa ność uczuć................................................... 82 Lęk nr 3: „Stracę kontrolę nad swoim yciem"..................................................Zaufanie......68 Rozdział 5 Jeśli kochasz dziecko alkoholika ..........................

Kenowi Kirklando-wi. Eileen Lindsay. Andrei Becker. Edowi Ellisowi. którym mnie obdarzyli. Dla mojej Monday Night Group (Grupa Poniedziałkowej Nocy) .dr. Dla Super Brats (Supersmarkacze) z mojej grupy Dorosłych Dzieci Alkoholików w Rutgers Summer School for Alkohol Studies za zaufanie. Miriam Sender.Podziękowania D la Dave'a. Donowi Greggowi. Bonnie White. . Sue Falan i Berniemu Zwebenowi za ich pomoc. Lisy i Danny'ego za ich wyjątkowość. Claudii 0'Brien.

Gdybym uwaała się za pisarkę. 11 .ksią kę dla moich dzieci. Zdawałam sobie sprawę. Ze względną łatwością napisałam tak e Adult Children of Alkoholics (Dorosłe Dzieci Alkoholików) . Pisanie na temat lęku przed bliskością i walki o nią to zupełnie inna sprawa. wiem. klucz do szczęścia wielu kobiet i mę czyzn. musiałam odkryć tego przyczynę. e daję odpowiedź na kilka pytań i podsuwam parę według mnie pomocnych sposobów postępowania. więc kiedy z jakiegoś powodu nie mogłam znaleźć odpowiednich słów. Jest to problem znacznie bardziej złoony. od kiedy zobowiązałam się do napisania tej ksią ki. Pisząc obie te ksią ki.i spełnił on swój cel. dla setek dzieci. będących częścią mojego ycia i mojej pracy. Przelewanie myśli na papier było dla mnie prawdziwym zmaganiem. e w tym wypadku nie jestem tak obiektywna. Poniewa uwa am się za klinicystkę. Zawsze czułam potrzebę pisania. Napisanie Marriage on the Rocks (Mał eństwo w opałach) poszło mi tak szybko i łatwo. e jest w tym coś więcej.Przedmowa M inęło kilkanaście miesięcy. Był to dla mnie i dla ludzi podobnych do mnie akt oczyszczający . e miałam wra enie. mogłabym to nazwać „kryzysem twórczym". i to nie ja jestem autorką tej ksią ki. miałam pewność.

Uwa am. którzy dorastali w rodzinach z problemem alkoholizmu. A więc do dzieła. Intymność. czy tym razem będę mogła wam pomóc. bliskość. e czytacie tę ksią kę z zamiarem wyciągnięcia na jaw pewnych problemów. które dzieci alkoholików bardzo wcześnie sobie przyswoiły. wiedząc. Jest ona jednak szczególnie trudna dla tych. była obawa. Jestem jednak przekonana. Aby być zdolnym do odczuwania bliskości. spotka was zawód. Mo e powodem.jak przy pisaniu innych ksią ek. muszą nauczyć się wszystkiego od nowa. Ten jak e wa ny problem dotyka bowiem równie moich własnych uczuć. czy was uzdrowi. e tylko dzięki temu będą mogły się zabliźnić. aby otworzyć i oczyścić rany. dla którego tak opornie szło mi pisanie tej ksią ki. wra liwość to cechy przeciwne do tych. Mam nadzieję. . Je eli spodziewacie się znaleźć w tej ksią ce JEDYNE ROZWIĄZANIE. e ksią ka ta mo e wiele wyjaśnić. by przetrwać. a jest to ogromnie trudne zadanie. e problemy w niej zawarte muszą być omówione w takim właśnie kontekście. Walka o bliskość dotyczy ka dego z nas i trwa przez całe ycie. ale nie mam pewności.

którzy nale ą do tej grupy.Wstęp N awet jeśli znane nam wszystkim statystyki rozwodowe i liczba osób nieszczęśliwych upewniają nas. zaakceptujcie teraz fakt. to jednak ci z was. e nie tylko dorosłe dzieci alkoholików (DDA) walczą z problemami w swoich związkach. proszę. Mo ecie czuć się przytłoczeni cię arem winy. wmanipulowano was w sytuację. do rozwiązania tego problemu mogą być potrzebne wyjątkowe metody. jak to jest. Nawet jeśli po przeczytaniu tej ksią ki nie dowiecie się niczego nowego. Chocia nie jesteście odosobnieni w walce o bliskość. Nigdy nie mieliście szansy „postępować właściwie". w której się teraz znajdujecie. Musieliście go sobie stworzyć . e inni ludzie mają jakieś sekretne. e nie jesteście odpowiedzialni za ból. poniewa nie doświadczyliście. Brakowało wam rzeczywistego wzorca zachowania w związku opartym na miłości.w przeszłości. gdy „postępuje się właściwie" i po czym to mo na poznać. To nie z waszej winy zawsze czuliście. poniewa wasze postępowanie w intymnych związkach było tak bezowocne. mają bardzo szczególne problemy i bardzo szczególne potrzeby. którego doświadczyliście . Po pierwsze.i który zadaliście . nieznane wam sposoby na udane związki.

sami. Czytając. jak nasi rodzice odnoszą się do siebie nawzajem i do swoich dzieci. Będziecie mogli bardziej odpowiedzialnie dokonywać trafnych wyborów. Pomyślcie. byście uzmysłowili sobie. myślcie o swoim dzieciństwie i swojej rodzinie. Po przeczytaniu tej ksią ki nauczycie się lepiej współ yć z innymi. w znacznym stopniu jest reakcją na tamte prze ycia. jak zdaje się być odmienne. pierwotnie publikowany w magazynie „Focus". co widzieliście w telewizji. obserwacji i tego. Nie oceniajcie. Wasze zachowanie w związkach jako osób dorosłych. niezale nie od tego. nie umiecie oddzielić zachowań budujących od destruktywnych. jak wasi rodzice. poszerzy waszą wiedzę na ten temat. nierzeczywisty obraz idealnego związku z dziwacznej mieszaniny waszych wyobra eń. Stworzyliście więc własny. Wszyscy uczymy się obcować z innymi ludźmi. jaki wzór związku przyswoiliście. dorastając w rodzinie alkoholika. Zyskacie nowe mo liwości wyboru. e nie chcecie być tacy. Chcę. tak jak je pamiętacie. jak odnosiliście się do swojej matki czy ojca. Wstrzymajcie się na moment z dalszą lekturą tej ksią ki. Po prostu spójrzcie obiektywnie na doświadczenia z dzieciństwa. Jedyne co wiecie na pewno to to. Niestety. Poni szy tekst. aby odtworzyć obraz relacji. jakie obserwowaliście między swoimi rodzicami. obserwując. Kiedy zbłądziliśmy? Czy mo na to zrozumieć? 14 . Uzale nienie chemiczne Podstępny agresor W czym tkwi błąd? Co się stało? Kto zawinił? Czy to ma sens? Co to znaczy? Jak to się skończy? Wszystko kompletnie pogmatwane.

proces przebiega jednakowo. to moglibyście zinterpretować przysięgę w ten sposób: na dobre i na złe. których nie znaliście z obserwacji lub z doświadczenia. 15 . Wasze pierwsze próby. od czego zacząć budowę zdrowego związku mał eńskiego. o co w ogóle w zdrowym związku chodzi. nadałaby temu wartość? Mo ecie powiedzieć.Początek ka dego związku jest inny. Czy powiedzieliście to. to bardzo du y procent spośród was dorasta w domach z chemicznym uzale nieniem. były zbudowane na wzorcach. a nawet potencjalne samobójstwo. lecz myśleli realistycznie. zakładając. w zdrowiu i w chorobie. e tak. co chcieliście powiedzieć? Gdybyście wtedy wiedzieli. ale ja nie jestem tego pewna. Mo e od tego zaczęły się kłopoty. Jednak we wszystkich mał eństwach. e czeka was złe. Kontrakt zostaje zawarty w dobrej wierze. poniewa prawdopodobnie nie macie pojęcia. lecz choroba. które w tym czasie ma miejsce. nie dobre. e w związku z osobą uzale nioną rzeczywistość nadal jest wypaczana i para krok po kroku traci orientację. Gdybyście nie byli romantykami. a dobre trwałe. którą wtedy czuliście. lecz bieda. lecz wymyśliliście je sami. by „postępować właściwie". póki śmierć nas nie rozłączy. Je eli statystyki mówią prawdę (a prawdopodobnie są zani one). Nie warto oglądać się wstecz. Ró nica polega na tym. nie zdrowie. nie bogactwo. którzy będą yli z problemem uzale nienia. w dostatku i w biedzie. Wa ne jest. Dotyczy to nie tylko tych. ale wszystkich. jest nierealistyczne. Idealizowanie. to czy miłość. Zacznijmy od przyjrzenia się przysiędze mał eńskiej. w których występuje chemiczne uzale nienie. Zawiera ona następujące wyra enia: na dobre i na złe. Tak więc nierealne przysięgi znajdują potwierdzenie w oświadczeniu: „Z nami będzie inaczej". by mieć tego świadomość. e złe czasy są przejściowe.

stopniowo zmienia ono kochanków we wrogów. Rzeczywistość le y gdzieś pomiędzy obietnicami wiecznej szczęśliwości a zało eniem. kiedy decydowałaś się na mał eństwo?". Zdajesz sobie z tego sprawę.to i tak powiecie: „Ale ja go/ją kocham". „On mnie nie bije". staje się czymś nadzwyczajnym. To ju nie jest Camelot. co się dzieje. Partner wolny od uzale nień traci poczucie własnego „ja". posiadają coś wyjątkowego. Gdy pytam: „Za co go kochałaś. nie otrzymuję odpowiedzi. „On ma pracę". e uzale nienie od alkoholu wpływa na wszystko . jeśli ona zdradza. bo siła emocjonalnego uwikłania jest większa ni rozsądek. Byliśmy kochankami i najlepszymi przyjaciółmi". Dlatego trzeba uświadomić sobie. Dochodzi do dziwacznych wypaczeń. „Jak mogę mu pomóc?" Zmienia się pogląd na temat tego. Zwykle słyszę wypowiedzi typu: „Było między nami silne fizyczne zauroczenie. Ludzie. Proces ten był tak powolny. na otwartości. „Ona mnie nie zdradza". 16 . Zachowanie.. To ju nie jest sprawa między dwiema osobami. Nałóg niszczy wszystko powoli. czego mo na oczekiwać od związku. ale mimo to robisz swoje. e ycie będzie koszmarem.. Nie została wypaczona z dnia na dzień.zwykłych śmiertelników . Zostanę. e wcześniej nikt nie zauwa ył. zrozumieniu i potrzebie bycia rozumianym. lecz nieuchronnie. Prawda jest głęboko ukryta.Oczekiwania bardzo się zmieniają wraz z rozpoczęciem poszukiwania pomocy. poniewa . Mogliśmy godzinami rozmawiać o wszystkim i o niczym. które dla nas . lecz przez ciągłe popadanie ze skrajności w skrajność. jeśli on stracił pracę . Kiedy pytam: „Za co tak go kochasz?". Nawet jeśli to najgorsze staje się prawdą -jeśli on bije. Przyjaźń opiera się na wielu podstawach: na wzajemnym zaufaniu i uczciwości. odpowiedź przychodzi szybko. którzy zaczynają być przyjaciółmi i kochankami.jest normalne.

Zaczynają się kłamstwa . ale niezadowalające emocjonalnie. ich wspólne ycie ulega negatywnej zmianie. później wobec innych.poza tym nikt jeszcze nie znalazł lepszego sposobu dochodzenia do równowagi po pijackich ekscesach. Problemy narastają. Osoba nieuzale niona kłamie. „Komu jesteś potrzebny? Nie będzie trudno znaleźć kogoś lepszego od ciebie!" Przepaść stale się powiększa. Kontakty fizyczne są dobrym wskaźnikiem ogólnej sytuacji w mał eństwie. by nie dać się zranić. nawet wtedy gdy coraz trudniej porozumieć się za pomocą słów . Sytuacja stopniowo się pogarsza i to. ustępuje miejsca podejrzeniom i złości.pełne porozumienie. Atmosfera staje się napięta . „Musisz wybrać!". W tym stadium picie powoduje problemy. Prawdziwe uczucia są skrywane do momentu ich wybuchu. Od tego momentu współ ycie mo e być satysfakcjonujące z fizycznego punktu widzenia. nie ze mną!". co było ciepłym. by usprawiedliwić niedotrzymywanie obietnic. mał onkowie o nich nie rozmawiają i nawet jeśli nadal zale y im na sobie. „Idź do łó ka ze swoją butelką. „Nie mogę znieść tego zapachu!". Stopniowo fizyczne zainteresowanie ze strony wolnego od uzale nień partnera zanika. Mo e być sposobem na wspólne ycie. adna dziedzina wspólnego ycia nie zostaje nienaruszona. Uczciwe porozumienie zaczyna się rozmywać. Osoba uzale niona kłamie. Oboje partnerzy są kontrolowani przez alkohol 17 . pełnym miłości prze yciem. Zaufanie zaczyna maleć. staje się grą sił i sposobem na wyładowanie gniewu. Fascynacja fizyczna mo e przetrwać fazę negacji. by zatuszować sprawę. które istniało wcześniej. ale nikt nie chce się im przeciwstawić.najpierw przed samym sobą.Rozpad związku zaczyna się prawdopodobnie w fazie negacji. Zaczyna przewa ać pragnienie.

teraz najczęściej są sobie obcy. Praw18 . Mo na wszystko wykrzyczeć w kłótniach i w końcu oczyścić atmosferę. e teraz skończy się picie i wszystko będzie jak dawniej. drugie od nałogu partnera. Partner uzale niony przestaje rozwijać się emocjonalnie. Zaczyna odsuwać od siebie problemy. Gdzie spędzimy wakacje? Johny znów oblał algebrę. Nie chce mieć z nimi do czynienia. Wiele mał eństw zbli a wspólne podejmowanie decyzji i rozwiązywanie problemów. Choroba się rozwija.-jedno z nich bezpośrednio. Jedno jest uzale nione od alkoholu. Ich uczucia są podobne. to ich wsparcie tylko zwiększy wasz ból. Gdyby mogli zrozumieć! Wyobcowanie pary dotkniętej uzale nieniem staje się coraz większe. przynajmniej przez jakiś czas. Tak jest z pewnością.. Pogłębia się uraza. drugie pośrednio. ale odpowiedzialność nie rozkłada się jednakowo. Podstępna choroba nie zatrzymuje się na tym etapie. Oszukujecie się. Czasami odczuwacie ulgę. Nie jest to jednak proste. nie doświadczyli tego co wy. ani ich zwalczać. Przez wyra enie uczuć mo na odbudować porozumienie między partnerami. Macie nadzieję. Oboje w to wierzycie. Oboje odczuwają ból i rozpacz. Kiedyś bliscy. Związek rozpada się nadal. Mo e wyremontujemy kuchnię? Tego rodzaju yciowe sprawy przestają być wspólne. Coraz bardziej dzieli mał onków. Oboje równie czują się winni. Jeszcze w tym momencie zniszczenia spowodowane uzale nieniem jednego z partnerów są na tyle małe. Mał onkowie izolują się od innych ludzi i coraz bardziej oddalają się od siebie. e mo na związek uratować. ale obwiniają się wzajemnie. Przepaść między nimi wcią rośnie. W tym trudnym okresie zbawienne jest wsparcie rodziny i przyjaciół. którzy są wam teraz pomocni. Partner wolny od uzale nień przejmuje coraz więcej odpowiedzialności.. ale jeśli wcześniej ci. kiedy wreszcie burza nadejdzie.

rozpacz. Komunikacja ogranicza się do okazywania złości. ale ka de z was osobno. To największe kłamstwo ze wszystkich. e kończy się picie i wszystko jest tak jak na początku.alkohol nie jest ju w centrum uwagi. Chocia ustały kłamstwa.co to oznacza dla związku? Oznacza tylko utratę punktu zaczepienia . tak by ka de z was mogło być wysłuchane i zrozumiane. a jednak chętnie daje się jemu wiarę. odczuwając ulgę jedynie dzięki złości lub chwilowym fantazjom. e choroba będzie postępować. Uczucia stłumione przez alkohol mogą teraz gwałtownie domagać się ujścia. nieuzale niony . Jesteście parą ślepców bez przewodnika. Nić porozumienia została przecięta.niezale nie od tego. Wyobra a sobie. Teraz istnieje ogromna pustka. 19 . Partner uzale niony tłumi uczucia. jak pomyślnie rozwiązywać wspólne problemy. Trzeba wszystko budować od nowa. tak jedynie stworzenie nowej historii mo e je odbudować. Powinien pomóc w wypracowaniu sposobu rozmawiania ze sobą. Punkt wyjścia musi być inny ni pierwotnie. Poza tym nic nie dzieje się automatycznie. Trudno dzielić się tymi uczuciami i oczekiwać zrozumienia. co zostało z waszego związku. Utracone zaufanie nie powraca tylko dzięki zerwaniu z nałogiem. Aby uzdrowić związek.wije się z bólu. Tym razem powinien okazać się przydatny w uczeniu się. zraniona wra liwość nie pozwala jeszcze się otworzyć.da jest taka. Czujecie obawę. potrzeba du o cię kiej pracy. Wśród nich jest ogromne poczucie zagro enia i wielki strach. Odczuwacie tak samo. Koniec z piciem . Cud abstynencji to wasze wspólne marzenie. Złość nie mija wraz z momentem zaprzestania picia. Abstynencja to za mało. Będzie coraz gorzej . strach. Tak jak historia niespełnionych obietnic zniszczyła zaufanie. a nie tylko mówienia do siebie. Alkohol przestanie nad wami dominować i odtąd będziecie zawsze yć szczęśliwie.

Jednak uwolnienie się od niego mo e doprowadzić do zbudowania zdrowego związku mał eńskiego. . mogą osiągnąć więcej ni w wypadku. Uzale nienie od alkoholu niszczy powoli. Jeśli obie strony zobowią ą się pracować nad jakością związku. Abstynencja to nie nirwana. gdyby w ich yciu nie pojawił się alkohol. Jest to jedyna szansa wygranej.Tworzenie zdrowego związku wymaga wiele uwagi i ostro ności. Teraz związek musi mieć naprawdę solidne podstawy. nie ma o czym marzyć. które istniało na początku waszej znajomości. Związek przestaje istnieć. mają wielką szansę na rozwój zarówno wzajemny. Jeśli tak nie jest. jak i indywidualny. lecz nieuchronnie. Nie ma ju zauroczenia. Jeśli dwojgu ludziom przyświeca ten sam cel.

Wiem. e to tylko moja wina. eby to naprawić. czy dziecko alkoholika jest dwudziestolatkiem w pierwszym powa nym związku. Brzmi znajomo? Powinno. Podobne słowa słyszę. co to jest miłość.Rozdział 1 Kogo wybierasz na partnera? Dlaczego wybierasz takich partnerów? szystko w moim związku układa się nie tak. ale bezskutecznie. Mo e sam powinienem odejść". Zawsze jest tak samo. 21 W . czy czterdziestoletnim weteranem po jednym lub kilku nieudanych mał eństwach. kiedy dorosłe dziecko alkoholika rozpoczyna terapię. czy go/ją kocham. e tym razem będzie lepiej. ale nie jest. Nawet nie mam pewności. Historia jest taka sama niezale nie od tego. „To po prostu musi być moja wina. Mo e w ogóle nie wiem. poniewa jego intymne związki są nieudane. Próbowałem wszyst-kiego co w mojej mocy. Mam mętlik w głowie". Myślałem.

które w dzieciństwie przekazywali ci rodzice. czy te wasze odczucia wynikają z zakorzenionych przekonań. Dzięki waszym staraniom przebieg całego procesu i jego wyniki będą odmienne. Próbowałem wszystkiego co w mojej mocy. czy w to wierzysz.Czy kiedykolwiek tak się czułeś? Wszyscy tak się czuliśmy . Inne dobrze znane uczucia to: zagubienie. ale nie słowa i uczucia. które stały się stałym elementem waszej samooceny. by móc zmienić swoje ycie. czy nie. Czy to się tobie podoba. ale bezskutecznie". ale w drugim znacznie trudniej je przezwycię yć. Trzeba przejść przez to jeszcze raz. Powracają znane ju prze ycia i uczucia. Nie jesteś w tej walce osamotniony! Aby dokładnie przyjrzeć się problemom.i wszyscy mówiliśmy podobne rzeczy w trakcie burzliwego lub nieudanego związku.i reagujesz „starą śpiewką". Czy takie odczucia są normalne? To zale y. Musisz je zmienić. Mimo to uczucia są prawdziwe i bardzo silne. Wiem. uwa ają. 22 . e na dobry i zdrowy związek trzeba zapracować. zepchnięte do podświadomości. W obu wypadkach uczucia są jednakowo bolesne. Dzisiaj wypowiadasz te zdania o swoim związku. z jakimi się spotkasz. Ponownie odczuwasz bezradność -jak w dzieciństwie . poniewa w dzieciństwie raniono was raz po raz. i niezale nie od tego. e to moja wina. powinieneś uprzytomnić sobie pewne sprzeczne komunikaty. Kontekst mo e być nowy. Jeszcze raz przeczytaj początkowy fragment rozdziału: „Wszystko jest nie tak. ale nie da się uniknąć walki. bezsilność wobec swojego przeznaczenia. poczucie uwięzienia. wcią wywierają wpływ na wszystkie aspekty twojego ycia. To wszystko składa się na intymny związek. czy czujecie się tak z powodu obecnych okoliczności. Nawet ci. którzy nie yli w rodzinach alkoholików. te właśnie komunikaty.

„Kocham cię. Wcią powtarzasz sytuacje z dzieciństwa. którzy mogą w rozsądnych granicach prawdopodobieństwa powiedzieć. To tak e ktoś. Czasami twój rodzic-alkoholik był czuły i kochający. wydają ci się bardziej godne po ądania ni te. uczucia i myśli będą jutro takie jak dziś. pomo e ci uwolnić się od samokrytycyzmu. Chocia drugi rodzic zapewniał. Prze ywałeś 23 . bo wcią był zmartwiony i rozdra niony. dlaczego pociągają cię osoby. kogo zachowanie. Mówię o osobach mających uporządkowane ycie. był brak pewności. Wiedza o tym. co im przyniesie jutro. gdy ktoś niestały rzuca ci okruszek. Nie mogłeś przewidzieć. Próba zdobycia miłości osoby kapryśnej i odpychającej przywołuje sytuację z twojego dzieciństwa. Dlaczego osoby. i nie robią tego.Uświadomienie sobie tego to pierwszy krok w kierunku zmiany opinii o sobie. a następnego odpychające. za to szybko się nudzisz osobą oddaną ci przez cały czas. na których mo na polegać? Jeśli przypadkiem związałeś się z osobą konsekwentną. odbierasz ją jako kogoś niepewnego. e cię kocha. jak kształtowały się twoje obecne wzorce. Zastanawiasz się. e zadzwonią. Tak właśnie pojmowałeś miłość jako dziecko i nadal tak ją pojmujesz. którą znałeś. o tych. Brakowało w tym konsekwencji. jaki wpływ mają one na ciebie dzisiaj. gdy tego rodzaju zachowanie jest ci po prostu obce. co przyniesie kolejny dzień. innym razem wrogi i odpychający. Przyjrzyjmy się tym sprzecznym komunikatom i temu. to jednak rzadko to odczuwałeś. Jesteś wdzięczny. Odejdź". który jest podstawową cechą twojego charakteru. poniewa jedyną pewną rzeczą. które jednego dnia są czułe i kochające. które obiecują.

e wszystkie niepowodzenia były z twojej winy. postaraj się uzmysłowić sobie. Naprawdę uwierzyłeś. Gdybyś był dość dobry. ile razy doprowadzałeś do kryzysu w swoim związku. e być mo e musi minąć więcej czasu. kto tak bardzo cię potrzebuje. Brzmi znajomo? Kolej na następny zestaw. aby wszystko naprawić. które wielokrotnie cię upokorzyły. e bez ciebie nie umiałyby sobie poradzić? Zabiegasz o ich przychylność. Nigdy nie byłeś wystarczająco dobry. choćbyś nie wiem jak się starał. e jesteś potrzebny i e rodzice nie dadzą sobie bez ciebie rady. e nie mo na zawieść kogoś. poniewa tak właśnie zostałeś ukształtowany w dzieciństwie. To następny zestaw sprzecznych komunikatów. które są jednocześnie skrajnie od ciebie zale ne i wysoce w stosunku do ciebie krytyczne? Czy nie pociągają cię osoby. nawet jeśli byłeś tak bezwartościowy. I to jest dla ciebie zrozumiałe. to ty musiałeś szukać sposobu. nigdy nie mogłeś sprostać wymaganiom swojego uzale nionego od alkoholu rodzica. e jako dorosły lgniesz do osób. Czy nie masz wra enia.w dzieciństwie huśtawkę emocjonalną. 24 . Nawet jeśli teraz wydaje ci się to oczywiste. Skoro oni nie mogli sobie bez ciebie poradzić. abyś rzeczywiście poczuł tę prawdę. choć wiesz. poniewa w głębi duszy wierzysz. Przypomnij sobie. lepiej układałoby się w waszej rodzinie. To było oczywiste. Będąc dzieckiem. które wcią jeszcze słyszysz. Jesteś mi potrzebny". nie byłoby w waszym związku takich problemów. „Niczego nie potrafisz zrobić dobrze. Poza tym wiesz. e gdybyś był wystarczająco dobry. A jednak wiedziałeś. aby znów poczuć przypływ energii i sprowadzić wzajemne relacje na bardziej znajomy grunt.

Dziecko dowiaduje się. e dzieci słyszą z ust drugiego rodzica: „Czego się spodziewałeś po pijaku?" lub w okresie poprawy: „Musisz zrozumieć. kiedy twój partner źle cię traktuje. Twoja podświadomość mówi ci. e on był pijany".„To prawda.jeśli musi znaleźć się winny. W rodzinie dotkniętej alkoholizmem alkoholik rzadko jest uwa any za osobę odpowiedzialną za swoje zachowanie. Nauczyłeś się przecie rozumieć innych i brać na siebie całą odpowiedzialność. co zechcą. e te okropne rzeczy zrobił/powiedział któryś z twoich rodziców. e rodzice mogą zrobić. e jeśli zdołasz usprawiedliwić czyjeś niewybaczalne zachowanie. to mogę naprawić. Dlatego. to uwierzysz. Musisz jednak zrozumieć. e wszystko będzie 25 . to znaczy. szczególnie jeśli chodzi o twój związek uczuciowy. chętnie weźmiesz winę na siebie. Jeśli jestem odpowiedzialny.wierzyłeś przecie . Rozumienie czyjegoś zachowania nie oznacza jego akceptacji. e „rodzic nie postąpiłby w ten sposób. analizujesz sytuację i nie pozwalasz sobie na odczuwanie złości. Skutki takiego podwójnie związanego komunikatu są dla twojego związku szczególnie szkodliwe. by wszystko znów było w porządku . Częściej zdarza się. który utrwala się w umyśle dziecka z rodziny nadu ywającej alkoholu: „Skoro czuję się winny. zmienić sytuację. Teraz jako dorosły stałeś się najbardziej wyrozumiałą osobą na świecie. mając prostą wymówkę w postaci pijaństwa. e twój ojciec jest chory/twoja matka jest chora". Ty jednak ju w dzieciństwie nauczyłeś się rozumieć i wypierać swój ból. Zgadza się? W niemal ka dej sytuacji znajdziesz sposób. gdyby był trzeźwy". e jest ono wybaczalne. e jestem odpowiedzialny. mogę sprawić. Oto wzorzec myślowy. Jest w tym równie element kontroli i winy. gdy znęcano się nad tobą .

Utrata kontroli jest oczywiście katastrofą. Często czujesz się zmęczony i ura ony. jest równie niejasna. Twój partner podpadł ci. mo esz więc uznać. Nawet najzwyklejszy komplement sprawia. Czasami mimowolnie stajesz się popychadłem dla partnera.nie licz na to! Więc uczysz się niczego nie pragnąć. e twoja prośba zostanie spełniona. Wychowano cię na doskonałe popychadło dla grubiańskiej osoby. jak zareagować.to prawie niemo liwe. e kontrolujesz sytuację. Pierwsza sytuacja utwierdza cię w przekonaniu. Chcesz. i odpowiednio się zachowywać bez adnych próśb z twojej strony. czego pragniesz. Na przykład: „To. Uznałeś. „Następnym razem zrobię to dla ciebie. by partnera czytał w twoich myślach. abyś poprosił o coś dla siebie. Obawa. Narzekasz. który naprawdę nie chce cię w ten sposób traktować. 26 . druga jest dla ciebie tak obca. Ukryta wiadomość brzmi . e czujesz się nieswojo. Zrzeczenie się odpowiedzialności za własne szczęście jest dla ciebie metodą radzenia sobie z tą sytuacją. bo nie chwyta w lot twych najbardziej mglistych aluzji.biorca . e właściwie nie wiesz. jak strach przed tym. Rezygnacja z poczucia winy oznacza równie rezygnację z przekonania. e on w ogóle nie chce mi sprawić przyjemności". Często kończysz w idealnym związku dawca . e twój partner powinien sam wiedzieć. Obiecuję ci". e musisz w tym związku robić wszystko . aby nie doznać zawodu. e mógłbyś o coś poprosić i nie otrzymać tego.inaczej". e muszę mu mówić. oznacza. i chcę pójść w dniu moich urodzin do teatru. czego chcesz. w którym ty naturalnie jesteś dawcą. e jesteś bezwartościowym człowiekiem i nie zasługujesz na to.

To dla mnie aden problem!". Jednak e ukryty sens tej przekazanej ci przez rodziców informacji jest inny: NIE jest dobrze.wszystko będzie dobrze". „Nie kłopocz się . Ty sobie poradzisz. który automatycznie wiedziałby. . Byłbyś naprawdę szczęśliwy jedynie z kimś.Mam dosyć pieniędzy. Zawsze na słu bie. „Nie martw się. . weźmiemy mój samochód. Potrafisz zatroszczyć się o wszystko i robisz to. Jakim cudem mam sobie z tym poradzić?" Oba komunikaty się splatają. z wyimaginowanym bohaterem.Ja się zajmę jedzeniem. kto umiałby czytać w twoich myślach.e cię nie kocha.Ja wszystko zorganizuję. . W rezultacie wyrastasz na nadczłowieka. . wszystko jest w porządku.Nie martw się. Wiele razy mówiłeś: „Nie przejmuj się. jak cię uszczęśliwić. Nikt nie musi się o nic martwić. . .

Mogę się rozwijać. Pragnienie bycia w zdrowym związku jest bardzo powszechne. co w tym wypadku oznacza „zdrowy". Określenie. je eli stworzyliście środowisko. My mo emy być sobą. jest więc problemem uniwersalnym. e jest się w takim związku?" To są słuszne i bardzo wa ne pytania. 3. Ty mo esz być sobą. Mogę być sobą. 2. w którym prawdziwe są stwierdzenia: 1. 28 4. Poznasz. 5.Rozdział 2 Czym właściwie jest zdrowy związek? zym jest zdrowy związek? Jak go odczuwany? W jaki sposób go zbudować? Jak poznać. Mo emy się wspólnie rozwijać. Ty mo esz się rozwijać. . 6. e twój intymny związek z partnerem jest zdrowy.

kiedy masz wra enie. e trzeba uwa ać na ka dy krok. e twój partner nie będzie próbował cię zmienić ani osądzać tego. Staje się to jasne w sytuacji. „Akceptuję cię bezwarunkowo i jestem bezwarunkowo akceptowany". bez wątpienia będziesz wiedział. Wolność bycia sobą oznacza. 29 . jaki jesteś i kim się stajesz. gdy czujesz się osądzany . Skup się na tym. Paradoksem jest to. jaki jest. e zmiany w naszej osobowości lub postępowaniu są niepo ądane czy niemo liwe . kim właściwie jestem. aby móc zbudować jedność z ich odrębności. e zdrowy związek pozwala mi być sobą. jeśli prze ywacie je we dwoje. „Mo emy być sobą". i nie próbuj go zmieniać. jakiej chcesz dla siebie. Wiele spraw nabiera wartości. jaki jest naprawdę. Inne ró nice są znaczące i musicie nad nimi pracować. Nie oznacza to. Ka da para buduje swój związek na wspólnych wartościach i zainteresowaniach. gdy uczenie się siebie to proces trwający całe ycie.O to głównie chodzi. Po pierwsze. nale y określić. kiedy NIE MO ESZ być sobą. choć jeszcze nie wiem. Niektóre ró nice między nimi są nieistotne i mogą być zignorowane lub przezwycię one. Akceptuj go takim. jaki jest. co ceni ka de z mał onków z osobna. Oto przykłady trudniejszych problemów: „Nie chcę adnych dzieci" czy „Nie chcę mieć więcej do czynienia z twoją matką". e punktem wyjścia jest zaakceptowanie partnera takim. Daj swojemu partnerowi wolność. Na tym się opieramy. Na przykład sprawy typu: „Nigdy nie zakręcasz tubki z pastą do zębów" lub „Nienawidzę spotkań parafialnych" dają się łatwo rozwiązać. jeśli wasz związek ma pozostać zdrowy i przetrwać. Jednak nawet nie mając pewności. Wspólne rozkoszowanie się pięknem wschodu słońca. kiedy boisz się popełnić błąd. Nie staraj się dopasować go do swoich marzeń. kim jesteś.znaczy to jedynie.

spacerem po pla y czy smacznym posiłkiem to przykładowe sytuacje, potwierdzające wartość partnerstwa. Czuję się kimś wa nym, kiedy mam siebie - ty masz siebie - i my mamy siebie. Zdrowy związek stwarza środowisko, w którym mogę się rozwijać. W atmosferze wsparcia mogę zachęcać cię do tego samego. Dzięki naszemu indywidualnemu rozwojowi doskonalimy się tak e jako para. Rozwój mał onków odbywa się równie poprzez wyznaczanie sobie rozmaitych celów i wspólną pracę nad metodami ich osiągnięcia. Co ciekawe, dą enie do celu - a nie sam cel - pomaga w rozwoju związku. Niezale nie od tego, czy uda się osiągnąć cel, czy nie, para zyskuje nowe wspólne doświadczenia. Bliskość oznacza pełen miłości związek z drugą osobą, w którym dajesz i otrzymujesz wsparcie, zrozumienie i dowartościowanie intelektualne, emocjonalne i fizyczne. Im więcej dajecie i otrzymujecie w zamian, tym większe jest między wami uczucie bliskości. Zdrowy związek nie jest konfrontacją. Nie musicie mieć takiego samego zdania na ka dy temat. Zdrowy związek nie musi być symbiotyczny. Nie musicie jednakowo wszystkiego odczuwać. W zdrowym związku liczy się nie tylko seks, który musi zakończyć się orgazmem, ale celebrowanie bycia razem i poznawania się.

30

Rozdział 3

Problemy w związkach wspólne dla dorosłych dzieci alkoholików

P

rzez całe ycie towarzyszyły ci mity stworzone i podtrzymywane przez układy istniejące w twojej rodzinie. Z tego powodu yjesz pod ciągłą presją i zastanawiasz się, czy warto płacić tak wysoką cenę za zdrowy związek. Szamoczesz się z problemami, które innym mogą wydawać się wydumane, ale dla ciebie są rzeczywiste i czasami wręcz cię parali ują. „Chcę się zaanga ować - nie chcę się wiązać". „Chcę kogoś spotkać. Nie chcę się z nikim spotykać". „Chcę cię lepiej poznać. Proszę cię, po prostu odejdź". To utrudnia zaspokajanie własnych potrzeb w związku. 31

Po pierwsze, powinieneś dobrze przyjrzeć się tym mitom, przyjąć je do wiadomości, ale potem odrzucić je i zastąpić tym, co istnieje naprawdę. Nie przyjdzie ci to z łatwością - przecie tak długo z tymi mitami yłeś. One nie znikną z dnia na dzień. Na początek wystarczy, e uświadomisz sobie ich istnienie. MIT: „Jeśli zwią ę się z tobą, utracę siebie". PRAWDA: W rzeczywistości zdrowy związek dowartościowuje, a nie tłumi osobowość.

Lęk przed utratą własnego ja
Masz podobne obawy, poniewa w okresie dorastania nie wykształciło się w tobie poczucie własnego ,ja". Od najmłodszych lat otrzymywałeś od rodziców sprzeczne komunikaty. Brak jasnych informacji zmusił cię do wykreowania wielu przekonań i wartości, bo nie mogłeś nauczyć się ich przez naśladownictwo. Poniewa rodzice nie opiekowali się tobą w wystarczający sposób, musiałeś często sam wobec siebie pełnić rodzicielską rolę. Później nie potrafiłeś określić, kim właściwie jesteś. Twoje poczucie własnego „ja" ciągle się kształtuje i jest podatne na wpływy. W idealnych warunkach dla dorosłej osoby informacje płynące z wewnątrz siebie są du o wa niejsze ni wpływy zewnętrzne. Innymi słowy, na podejmowane decyzje znacznie większy wpływ ma własna wiedza i przeczucia ni to, co mówią inni lub o czym akurat się czyta. Dzieciom alkoholików nie jest łatwo uwierzyć, e mogą same podejmować decyzje i zgodnie z nimi postępować. Czyjaś
32

nie zawracałbyś sobie mną głowy".opinia ma często wpływ na ich własną. PRAWDA: Nie jesteś zapewne tak dobrym aktorem. jak i innych. Poczujesz się du o pewniej. jakie są naprawdę. jak mogłyby na ciebie wpłynąć. skąd się wzięły. yjesz w ciągłym napięciu. aby zrozumieć. e gdyby kochane przez nie osoby dowiedziały się. Mimo to zale y jej na tobie! Lęk przed zdemaskowaniem Wiele dzieci alkoholików wcią się boi. Kochana osoba prawdopodobnie ju dobrze cię zna. Nie powinieneś automatycznie przekreślać swoich poglądów i zastępować ich nowymi. nie chciałyby mieć z nimi więcej do czynienia. MIT: „Gdybyś naprawdę mnie znał. podejmując decyzje i mniej przejmując się opiniami innych. która łączy zarówno twoje poglądy.i nie wiadomo. Zyskasz przez to trzy wyjścia z ka dej sytuacji: mo esz pozostać przy swoim stanowisku. Przemyśl to. której opinie i poglądy byłyby dla ciebie wa ne . by być sobą i umieć decydować o sobie. aby ocenić sytuację. opinie i reakcje. Będziesz jedynie bardziej dociekliwie „sprawdzać" swoje wra enia. zmienić je lub przyjąć całkowicie nową postawę. mo e przeraać cię wizja związku z inną osobą. jak myślisz. Daj sobie trochę czasu. Zdobędziesz dzięki temu cenne informacje. 33 . Jeśli więc pracowałeś nad tym. Takie uczucie niepewności nie oznacza od razu „utraty siebie".

jaka to okropna prawda o tobie miałaby wyjść na jaw. Zastanów się: czy rzeczywiście jako dziecko byłeś w stanie spowodować rodzinne problemy? Uczciwie musisz odpowiedzieć „nie". e całe twoje ycie jest uporządkowane i pozbawione wszelkich problemów. e ujawnią się ciemne strony twojego charakteru i ta osoba odrzuci to. e jako zwykły człowiek z ludzkimi słabościami nigdy nie będziesz dość dobry dla kogoś. nale y się posłu yć twardą logiką. Wydaje się. Doskonałość nie istnieje. Nie wymyśliłeś tego sam. Usiłujesz sprawiać wra enie. e jesteś przyczyną wszystkich problemów rodzinnych. e dorosłe dzieci alkoholików są 34 . co w tobie dobre i za co cię kochała. porzucisz mnie". Zbli enie się do kochanej osoby spowoduje. jak powinna postępować osoba idealna. Od dzieciństwa utwierdzano cię w przekonaniu. PRAWDA: Nikt nie jest doskonały. Strach przed porzuceniem Odczuwany przez dzieci alkoholików strach przed porzuceniem jest bardzo silny i jednocześnie ró ny od obawy przed odrzuceniem. Aby zmienić to przekonanie. Poza tym sądzisz. Starasz się temu zapobiec. e nie jestem osobą doskonałą. kogo kochasz.chocia właściwie nie jest dla ciebie jasne. MIT: „Gdy odkryjesz. zachowując się zgodnie ze swoimi wyobra eniami o tym.

Te dzieci. w wieku dorosłym nie boją się tak wejść w związek. 35 . e mo e tym razem nareszcie będzie inaczej. e nigdy nie wiedziałeś. która nie otrzymała potrzebnej do rozwoju po ywki -jest mocno wygłodniała i pod wieloma względami ogromnie niepewna. Z powodu doświadczeń z dzieciństwa ich lęk przed porzuceniem jest o wiele bardziej dotkliwy. dopóki pijatyka i towarzyszące jej kryzysy się nie skończą. jak te. Próbując uchronić się przed jej utratą. Ten strach jest tak potę ny. kiedy i czy w ogóle rodzice pozwolą ci się do siebie zbli yć. Kiedy zaczynało się picie. Wiadomo było. e jutro nie będzie przy tobie ukochanej osoby. To okropne uczucie! Choćbyś nie wiem jak się starał. nie mogłeś temu zapobiec. e nikt nie zainteresuje się twoimi potrzebami. By nie zostać porzuconym. strach przed porzuceniem jest silniejszy ni potrzeba rozwiązania spornej kwestii. które zrezygnowały z walki. kiedy to nastąpi. Bezustannie towarzyszy ci jednak strach. Niektóre dzieci w takiej sytuacji ciągle walczyły o zaspokajanie swoich potrzeb. które wcią snują fantastyczne wizje. idealizujesz wasz związek i twoją w nim rolę. Jak ju mówiłam. Nie mo na było przewidzieć.w stanie znieść odrzucenie i je zaakceptować. bardzo starasz się być bez skazy i zaspokajać wszystkie potrzeby bliskiej osoby. inne się poddawały. dziecko yjące w rodzinie dotkniętej chorobą alkoholową wyrasta na osobę ze słabym i bardzo niepewnym poczuciem własnego „ja". e dzieci alkoholików często kompletnie zapominają o przyczynie konfliktu. To osobowość bardzo krytyczna. po prostu przestawałeś istnieć. Kiedy nie wszystko dobrze się układa i dochodzi do konfliktu (tak się w yciu zdarza). Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to.

Typowym przykładem ilustrującym taką sytuację jest kłótnia dwudziestosześcioletniej Mary A. pojechała do domu swojego chłopaka. Jej okropny strach przed porzuceniem wymazał tę sytuację z pamięci. (jednej z sześciorga dzieci wcią pijącego alkoholika) z jej chłopakiem. To klasyczny przykład poczucia porzucenia. tamto!". Kiedy chłopak odszedł. Kiedy później opowiadała mi o tej historii. W tego typu wypadkach problem nie znika dlatego. Jej nadrzędnym celem było uśmierzenie bólu spowodowanego strachem przed porzuceniem. e da się o nim zapomnieć. dała mu czerwoną ró ę i przeprosiła go za swoje zachowanie. Bo e! Jestem pewna. Problem Mary obrazuje tak e lęk przed „utratą własnego ja" i lęk przed „zdemaskowaniem".dopóki nie zostanie rozwiązany albo nie stanie się dla pary znaczącym ukrytym problemem. W pierwszej chwili zdziwiła się. On przyjął jej przeprosiny. poniewa zwracał on uwagę na inną kobietę. i kłótnia trwała nadal. Pewnie nie będzie mu ju na mnie zale ało. Problem jako taki zniknął. mówiąc. Mary rozzłościła się. kiedy zaczęła się panika. nie przejmowałabym się jego zachowaniem". zapytałam: „Jak rozwiązaliście problem?".w takiej czy innej formie . Tłumienie problemu nie sprawi. a potem poszli do łó ka. złość Mary szybko zmieniła się w panikę. Poza tym. e nie miałam racji. Pewnie mnie teraz zostawi. Chyba przesadziłam. „O. e Mary jest paranoiczką. a potem powiedziała tylko: „Ach. Chłopak bronił się. Będzie powracał . 36 . W ciągu następnych trzech godzin Mary A. e się go ignoruje. gdybym nie czuła się tak niepewnie.

i mówi: „To naprawdę moja wina. e zwraca uwagę na inne kobiety. pewnie by mnie zostawił. gdy on flirtuje z inną kobietą? Mary zaczyna surowo oceniać swoją reakcję na jego zachowanie.Mary zaczyna skupiać całą uwagę na tym.„małej przestraszonej dziewczynki". e jest kimś innym? Przypuszczalnie on ju poznał jej prawdziwe oblicze .czy jak by chciała. Pewnie nie ukrywa swoich lęków tak dobrze. Mary nie wierzy. e nasza kłótnia tak się skończyła. A co z potrzebami Mary? Co z faktem. jak jej chłopak reaguje na daną sytuację. Chciałabym. która wyraźnie zareagowała. nie martwiłoby mnie tak to. tracę siebie. jak bardzo niepewnie się czuję. aby widział we mnie mocną kobietę. e był on 37 . Później zaczyna się zastanawiać. zastanawia się. zaczyna powoli zanikać. Całkowicie skupia się na nim. co o niej myśli i jak nie dopuścić do jego utraty. Teraz zaczyna mieć wątpliwości. Uwa a. jak myśli . szczególnie wtedy. małą dziewczynkę". jak zachowałby się w innych okolicznościach. e jest kimś wartościowym. Ta cząstka kobiecej osobowości Mary. Gdybym czuła się pewniej. Jednocześnie Mary to zauwa a i nienawidzi siebie za to. czy reakcja Mary na zachowanie jej chłopaka jest spowodowana jej niepewnością. To powoduje napięcie w związku. i boi się. Jak długo Mary mo e udawać. ale Mary boi się być szczera i otwarta. Mo e dobrze. e jej partner to odkryje. Wszystko przez tę moją niepewność. jeśli będzie się dobrze zachowywać. Gdyby wiedział. Przy naszym następnym spotkaniu Mary powie: „Zawsze gdy z kimś się wią ę. e mo e go oszukać. a nie przestraszoną. e ona nie chce więcej czuć się ignorowana. gdy jest dla niej niemiły. i ta druga Mary równie go pociąga. czy tym. czy zareagowała właściwie. Niewa ne. Mo e powinnam teraz z tym skończyć". Myśli o nim nieustannie.

MIT: „Jesteśmy jak jedna osoba". Mary mo e nie znaleźć w tym związku tego. PRAWDA: W rzeczywistości ty jesteś sobą. i drugim. Kłopoty z rozwiązaniem stosunkowo błahych spraw mogą sygnalizować. a następnie doprowadzić związek do punktu. Nie mogłeś liczyć na stałe zaspokajanie przez rodziców twoich potrzeb. e jako małe dziecko nie odczuwałeś więzi typowych dla większości dzieci z tak zwanych normalnych domów. Musi je sobie uświadomić. które z czasem się nasilą.rzeczywiście niemiły. czego szuka. Je eli tak jest w tym wypadku. e cię przytulą i ukochają. jej chłopakowi zale y na niej. spróbuje on zmienić jej odczucia. e niezale nie od 38 . Jeśli rzeczywiście. Dla niej równie wa ne jest dowiedzenie się. Wa ne jest natomiast. szczególnie jeśli to matka była alkoholiczką. i dlatego Mary woli udawać. jeśli odrzuci swoje uczucia. Więzi Bardzo mo liwe. Mary nie poczuje się pewniej. Nie mogłeś liczyć. e nie jest on zainteresowany zmianą jej odczuć. Prawdopodobnie i jednym. Dopiero potem jesteśmy „my". e nie są załatwione znacznie wa niejsze problemy. e para mo e przedyskutować swój problem. jak twierdzi. w którym będzie się czuła bardziej bezpieczna. aby odpędzić twoje lęki i wyleczyć rany. Nie miałeś pewności. a ja sobą.

co się dzieje. a obie strony są niezmiernie zaanga owane i bardzo czujne. choć to takie wspaniałe.. jak mocno się anga ujesz. brała udział. Na początku jest raczej więcej „zaanga owania" ni „związku". tkwią w związku po uszy. Trzydziestotrzyletnia Chris L. Osoby. często do siebie telefonujecie. której matka jest alkoholiczką. Nie mo esz utrzymać takiej intensywności uczuć. poniewa one starały się zerwać więzi ze swoimi rodzicami. Istotne jest zrozumienie ró nic i poznanie wzajemnych zale ności we wczesnej fazie związku. Rozumiesz taką intensywność uczuć. Wspomina. czy będziesz miał rację. W tym czasie obie strony bardzo chcą być razem. których potrzeby w znacznym stopniu zostały zaspokojone w domu rodzinnym (niektóre a do przesady!). To czas wielkich uczuć. matka wesprze cię w trudnych chwilach. pragniecie być razem. by związek rozwijał się powoli. od razu głęboko anga ują się emocjonalnie. Wykorzystują okazję do zbudowania więzi i zanim zorientują się. To tylko dynamiczny początek i nie na tym polega zdrowy związek. 39 . mogą pozwolić.tego. Jeśli wią ą się z kimś osoby pochodzące z domów pozbawionych więzi rodzinnych. Stale o sobie myślicie. bo przypomina ci to emocje prze ywane podczas kryzysów. Narasta wzajemne fizyczne zainteresowanie. w zajęciach na temat mechanizmów relacji w grupie. Ich zaanga owanie mo e postępować stopniowo wraz ze wzrostem zaufania. e nie pasowała do kole anek z klasy. a ona przez całe ycie usiłowała takie więzi zbudować. To czas spełnienia się marzeń. To wpływa na twoje obecne związki i na to. W pierwszym okresie znajomości intensywność uczuć jest ogromna. czy nie.

Pryska atmosfera idealnej miłości i wszystko zaczyna wyglądać inaczej. Z drugiej strony. Często druga osoba znajduje przyjemność w zaspokajaniu pragnień obiektu swoich uczuć i poczuciu bycia niezbędnym. abyś mógł uniknąć podobnych sytuacji. Twój partner (jeśli ma zdrowe odruchy) nie będzie ju chciał poświęcać się wyłącznie waszemu związkowi. Wa ne. intensywność uczuć spada. 40 . e boisz się zainicjować nową znajomość i pozwolić. i zerwać rozwijający się związek. Teraz jeszcze mocniej odczuwasz pustkę. mo esz powiedzieć. Powtarza się znany ci scenariusz: pijany . Mo e to oznaczać. by ktoś bli ej cię poznał. Prawda jest prawdopodobnie taka. W yciu są tak e inne wa ne sprawy. e twojemu partnerowi ju na tobie nie zale y. e wybrałeś niewłaściwą osobę.trzeźwy rodzic. Naciskanie na partnera zmusi go do przyjęcia postawy „Kocham cię. Kiedy ycie wraca do normy. odejdź". e ju ci nie zale y. e wią ąc się z kimś. ty czujesz się zawiedziony i odrzucony. ądasz niemo liwego. Z twojego punktu widzenia to porzucenie. której najbardziej się obawiasz . Prawdopodobnie prawda tkwi pośrodku. Obawiasz się. nawet jeśli nadal zale y mu na tobie. bo wszystko czego pragnąłeś to związek oparty na miłości. byś jasno zdał sobie sprawę ze swoich oczekiwań. e jesteś uzale niony od intensywności uczuć i oszukujesz się. Będziesz bardzo nieszczęśliwy.Początkowo pochlebia i odpowiada nowemu partnerowi taka bliskość. telefony nie dzwonią bez przerwy.zostaniesz odrzucony i opuszczony. doprowadzisz do sytuacji. Ponownie uznasz. Mo na równie sądzić. Jednak po pewnym czasie zaczyna dusić się w związku i czuć się wykorzystywana. bo nie chce ka dej chwili spędzać z tobą. Jeśli będziesz postępować zgodnie ze swoim scenariuszem. uto samiając związek z ogromną namiętnością.

mówiąc. Starałem się przez cały czas być sam i bałem się towarzystwa innych ludzi. i złe skutki. gdy im na to pozwolisz. Inni członkowie grupy rozumieli. jak mocno przez cały tydzień prze ywał to. o co mu chodzi.MIT: „Bycie wra liwym ma zawsze złe skutki". Nauczyłeś się kontrolować swoje uczucia. Dało się to wyczuć w rozmowie. Podstawową i najwa niejszą umiejętnością w rodzinie alkoholika była dla ciebie zdolność emocjonalnego przetrwania. Jest to jednak jedyna droga do intymności. Teraz jednak musisz się otworzyć na innych. intymnym związku. e ujawnił swoje uczucia podczas poprzedniego spotkania grupy. e tylko ty sam odpowiadasz za swoje szczęście. i to uczucie towarzyszyło mi przez cały tydzień. jeśli chcesz być w zdrowym. bycie osobą wra liwą pociąga za sobą i dobre.mówił . „Wyszedłem . a inni ludzie mogą cię rozzłościć tylko wtedy. i zgadzali się z nim. jak bardzo jestem podatny na zranienia. Wra liwość Wcześnie zrozumiałeś. 41 . Zdaje mi się. PRAWDA: Rzeczywiście. jak łatwo mnie dotknąć". która odbyła się pewnej poniedziałkowej nocy na jednym z grupowych spotkań DDA. e sama idea wra liwości jest bardziej przera ająca ni bycie wra liwym. Rozpoczął ją Jimmy. gdy czułem.czując.

e właściwie nie chcecie lub nie mo ecie mieć zdrowego związku. Wra liwość to utrata własnego „ja". Nie ma na to innego sposobu.natychmiast więc oświadcza cie. „Nie mam ju ad42 . e boicie się być wra liwymi?" Ka da z obecnych tam osób. równie obawiali się czegoś strasznego. porzucenia. „Kiedy byłam dzieckiem . „To bardzo wa ny problem i musimy się nim zająć . e wiele z odrzuconych przez was uczuć mogłoby wzbogacić wasze ycie? Nie pomyśleliście. e mnie zabiją.po wiedziałam. e uczucie miłości ma wiele aspektów. a części z nich nigdy nie doświadczyliście? Dlaczego nie cieszycie się chwilą obecną? Dlaczego nie pozwalacie sobie na pewne uczucia? Czy nie myśleliście o tym. Inni. e wówczas ktoś inny mógłby zapanować nad ich yciem i wyrządzić im krzywdę. e istnieje cała gama uczuć. spustoszenie i bezsilność wobec tego. jeśli choć na chwilę się odsłonię". Czy nigdy nie zastanawialiście się nad tym.„Hej. Nie mogli sobie na to pozwolić. mówiąc. co nastąpi.wyznała Malone . e „pozwolenie sobie na wra liwość" oznacza utratę kontroli nad własnym yciem. -Jeśli zamierzamy zbudować zdrowe związki.Co dla was znaczy być podatnym na zranienia? Co macie na myśli. które zanegowaliście. Za bardzo boicie się wra liwości i wszystkich konsekwencji podjęcia ryzyka .bałam się. Czuli. chocia nie mieli a tak drastycznych skojarzeń. chwileczkę! . określała. Dla niej pozwolenie sobie na wra liwość znaczyło nara enie się na śmierć. aby móc wyznać swe uczucia ukochanej osobie. Wiązało się to z mo liwością skrzywdzenia. jedna po drugiej. mu simy ujawnić przed partnerami swoje uczucia.powiedziałam . bo strach przed zranieniem przejął kontrolę nad waszym yciem?" Leslie zwierzyła się nam. e potrzebowała trzech lat.

jak tego oczekiwałam. Musimy otworzyć się na nie. wraz z rozwojem naszego związku i wzrostem zaufania. Jednak powoli i stopniowo. poniewa znów czułam strach albo mój partner nie zachował się tak.mówi. 43 . gdybyś nie był zainteresowany rozwojem własnej osobowości.Cegła po cegle rozbierałam swój mur. Zdarzało mi się czasem odbudować kawałek tego muru. pomógł mi odzyskać wiarę w siebie. MIT: „Nigdy nie będziemy się kłócić. uczuć i poglądów. e bycie wra liwą w tym związku nie jest dla mnie bolesne. jest dla grupy krzepiąca. PRAWDA: W rzeczywistości pary od czasu do czasu się kłócą i krytycznie oceniają swoje zachowanie. e sama myśl o byciu wra liwym jest bardziej przera ająca ni rzeczywiste prze ycia. ani krytykować się wzajemnie". Kiedy rzeczywiście pozwoliłam partnerowi stać się częścią mojego ycia. którym mogłabym tak zaufać. .nych sekretów . co oznacza pozwolenie sobie na wra liwość. e moja sytuacja jest bardziej stabilna i bezpieczna. ale trud się opłacił!" Świadomość. To nie było łatwe. o co przedtem musiałam walczyć. ale wiem na pewno. Dzięki temu poczułam. dopóki nie poznamy nowych myśli. W rezultacie stałam się silniejsza. Przecie nie czytałbyś tej ksią ki. Nie znam wielu osób. mogłam usuwać kolejne bariery. Nie będziemy się jednak rozwijać.

To następny ukryty problem pojawiający się w związku. do czego byłyby zdolne pod jej wpływem. co ją spowodowało i jak jej w przyszłości uniknąć. a tylko pogarszało sytuację. a tego za wszelką cenę nale y uniknąć. znajdują dla wszystkiego wytłumaczenie. staje się on nie do wytrzymania i w końcu przemienia się w furię. Nie mo na mieć zdrowego związku. Gniew jest dla nich czymś skomplikowanym i niezrozumiałym. Poniewa jednak nigdy nie skrzywdziłyby innych. kiedy złość minie. co zirytuje i rozzłości drugą. Słowa. Dzieci alkoholików wzrastały w atmosferze gniewu i nigdy nie dochodziło do jego rozładowania. Najlepiej. Niektóre mówią: „Nie pozwalam sobie na złość. Mo e się zdarzyć. e logicznie rzecz biorąc jest to niemo liwe. 44 . skierowanego przeciwko nim. mógłbym zabić". którymi opisują swoje załamanie. Dlatego dzieci alkoholików uczą się nie odczuwać nigdy gniewu. Złość nie przynosiła nikomu po ytku. Między dwojgiem normalnych. Wyra anie gniewu do niczego dobrego nie prowadziło.Gniew Dorosłe dzieci alkoholików wierzą. Wiedzą. jednak takie właśnie są ich emocjonalne oczekiwania. unikając rozwiązywania konfliktów. omówić problem i dowiedzieć się. gdy jeśli stracę kontrolę. zdrowych ludzi musi czasami dochodzić do nieporozumień. Jeśli tłumi się gniew. są pełne złości. e jedna z osób zrobi coś. poniewa nie wiedzą. kierują gniew przeciwko sobie i myślą o samobójstwie. a w końcu popadają w depresję. Zamiast tego racjonalizują. Złość mo e prowadzić do przemocy fizycznej. Dzieci alkoholików boją się furii. e w idealnym związku nie ma konfliktów ani gniewu. Obawiają się tak e gniewu innych ludzi. Nie sposób od razu poznać wszystkich czułych punktów w rozwijającym się związku. W przeszłości nale ało go tłumić.

Brzmi to mniej więcej tak: „Skoro jestem na ciebie zły. I chocia są one nieuzasadnione. Po co troszczyć się o jego rozwiązanie.często słyszę takie pytanie. Gniew nale y uzewnętrznić w taki czy inny sposób. e gniew jest wcią obecnym. Chcą wiedzieć. uznać. Wa ne jest zrozumienie. skoro wyjściem będzie zerwanie. Poniewa nie umiała sobie poradzić ze złością. e dzieci alkoholików obawiają się siły swojego gniewu. Powiedział 45 . zrozumieć i rozładować. Jeśli ty mnie kochasz. nie będziesz zły na mnie". jak rozładować swoją złość. który wywołał złość. to jeszcze mają wątpliwości. i odczuwała gniew. właśnie dlatego. muszę z tobą zerwać. Poniewa cię kocham. na który przyszła moja klientka ze swoim chłopakiem. e mnie nie kochasz.Dzieci alkoholików często błędnie tłumaczą sobie gniew. bo nie mają doświadczenia we wspólnym rozwiązywaniu problemów. Dorosłe dzieci alkoholików nie wiedzą jak radzić sobie z odczuwaniem gniewu. nie mogę czuć do ciebie złości. z którymi są związane. znaczy to. myślą o własnym gniewie i o gniewie osób. czy w ogóle jest on czymś stosownym. nie kocham cię. Jeśli ty jesteś zły na mnie. Trzeba go sobie uświadomić. Ostatnio miałam wykład dla dzieci alkoholików. Zadając je. wniosek jest jeden: „Jeśli nie mogę pohamować mojego gniewu na ciebie. e jej chłopak chce ją porzucić albo e ona musi odejść od niego. w rozstaniu widziała jedyne wyjście z sytuacji Nie dość. „o co mo na się gniewać?". Nie wiedzą. omówić. musisz mnie zostawić". Na poziomie emocjonalnym właśnie takie odczucia przyswaja sobie dorosłe dzieci alkoholików. Jeśli ty nie potrafisz pohamować gniewu w stosunku do mnie. ukrytym problemem związku z dorosłym dzieckiem alkoholika. Znowu para zapomina o problemie. „Czy dla normalnej osoby byłby to powód do złości?" . Mary uwierzyła.

jakbym nie istniała". e traktuje się mnie. czy ta reakcja była „normalna". ale ty nie jesteś okropną osobą. co spotkało Carol. mnie to w ogóle nie ruszyło. w trakcie odczytu. Przy ponownym spotkaniu Carol powiedziała mi. e musi popracować nad poczuciem własnej wartości. Po upływie mniej więcej pół godziny. PRAWDA: Rzeczywiście. Widocznie jestem przyzwyczajona. zgasić światło? To skandaliczne grubiaństwo . 46 . Przeszłam nad tym do porządku dziennego i kontynuowałam wykład. uznasz.Wiesz. Zwróciłam mu uwagę .on: „Przyszedłem. jak to zdarzenie rozwścieczyło Billa. Jestem okropną osobą". większość pozostałych słuchaczy po lewej. Kto mo e powiedzieć. MIT: „Jeśli coś się nie udało. jak nisko cenią się dzieci alkoholików. Gniew Billa był dla obojga wa nym doświadczeniem. bo ją kocham". Chciałoby się instynktownie zapytać. Usiedli po prawej stronie sali. Zdarzają się okropne rzeczy. aby dowiedzieć się jak najwięcej o tym. co jest normalne? Twoje zachowania wynikają z twojej przeszłości i dopiero gdy spojrzysz na swoje reakcje z pewnej perspektywy. Dla niej stało się jasne. On zaś zobaczył. patrząc prosto na ciebie. niektóre niepowodzenia są z twojej winy.powtórzyła jego słowa. Inne nie. to na pewno przeze mnie. Zaimponował mi.wtedy włączył światło i wyszedł. „Jak ktokolwiek mógł wejść do sali i. . co jest normalne. wszedł do sali pracownik ochrony i zgasił światło.

e skoro jesteś za coś odpowiedzialny. Uwaałeś. Sądzisz. Wina wią e się z zachowaniami. Charakterystyka cyklu uzale nień) opisuje poczucie winy jako „wra enie.przecie nie mogłeś być za nic odpowiedzialny . by choć spróbować. Obwiniasz się. które ma wiele dzieci alkoholików. nie musiałbym pić".Poczucie winy i wstyd Poczucie winy i wstyd pojawiają się w ka dym związku z osobą. Było to oczywiście złudne wra enie . e w waszym związku równie mo esz wpływać na sprawy. Trzeba nad nimi pracować. Nawet jeśli nie było niczemu winne. za które 47 . w du ym stopniu. która dorastając stykała się z alkoholizmem. bycia kimś bezwartościowym. słyszy: „Gdybyś nie był takim beznadziejnym smarkaczem. e wierzą one. Ernie Kurtz w swojej broszurce Shame and Guilt: Characteristics ofthe Dependency Cycle (Wstyd i wina. e nie czułeś się zupełnie bezradny. e to przez nie wszystko źle się układa. Doktor Kurtz opisuje wstyd jako „uczucie niedopasowania. podczas gdy wstyd dotyka najbardziej podstawowej części osobowości człowieka . Wmawia się dziecku. Uczucia te wzajemnie się podsycają. Poczucie winy. poczucie winy było jedynym sposobem zapanowania nad sytuacją. Bardzo trudno przezwycię yć te uczucia. Wstyd to poniekąd odmienne uczucie. miernotą". aby wreszcie przestać oceniać swoje zachowanie jako niewłaściwe i uwierzyć. to mógłbyś to zmienić.ale wysiłki. Kiedy dorastałeś.własnego „ja". o wszystkie niepowodzenia w związku. sprawiały. niedobrym". poniewa twoje postępowanie jest złe i ty sam jesteś zły. jednak bardzo mocno związane z winą. i samo ich istnienie powoduje problemy. e nie jest się „niedobrym". Potrzeba wielu lat zmagań. jest tak głęboko zakorzenione. Czujesz się winny. kimś nikczemnym. i jest się nieudacznikiem.

dziecinny . Nawet jeśli twoje postępowanie było dobre. Depresja Wiele dorosłych dzieci alkoholików jest w stanie. nigdy nie był dzieckiem. MIT: „Aby zasługiwać na miłość. Otacza je aura smutku. Nie powiesz tak. który określamy mianem „chronicznej depresji". PRAWDA: W rzeczywistości ludzie nie zawsze są szczęśliwi. którego rodzic był alkoholikiem. Jak ju wspomniałam. Ma to związek z poczuciem straty. Je eli jesteś winny. bez względu na to po czyjej stronie le y wina. I znów wracamy do lęku przed zdemaskowaniem. Ja jestem w porządku. Jeśli zaś nie jesteś winny.czujesz się odpowiedzialny.nie 48 . e jesteś w porządku. Mo esz przeprosić albo zrobić cokolwiek innego. mo esz jakoś zadziałać. odkryła. bo w istocie nie wierzysz. muszę być przez cały czas szczęśliwym człowiekiem". Poza tym nie chcesz. Wzajemne relacje w twoich związkach niezwykle się przez to komplikują. Dlaczego nie przyjdzie ci do głowy. w rezultacie kierują oni gniew do wewnątrz. Tworzy to klimat braku zaufania. nie zdawałeś sobie z tego sprawy. co jest nie tak". ale oboje musimy zrozumieć. Człowiek. ty równie . zwariowany. z którą jesteś związany. aby zaproponować partnerowi: „Przyjrzyjmy się tej sprawie. by osoba. jaki jesteś marny i bezwartościowy. przeciwko sobie. Nie był spontaniczny. to przy twoich emocjonalnych uwarunkowaniach jesteś dosłownie w potrzasku.

e nasz związek nie przetrwa i czekam na katastrofę. Dorosłe dzieci alkoholików walczą z depresją. Piosenka z The King and I o gwizdaniu szczęśliwej melodii będzie moim sposobem na ycie". e dobrze się bawi. czym jest zabawa. Dochodzi do tego wszechobecny lęk przed rozpadem związku. są nikłe szansę na pomyślne rozwiązanie problemu. e zaczynają się spełniać najczarniejsze obawy. Jednak wielu z nich uczucie depresji stale towarzyszy. Utracili oni swoje dzieciństwo i związane z nim prze ycia. Poniewa . Panicznie boję się go stracić. starają się być miłe. 49 . Zmiany są trudne. Nie miał okazji do zabawy. e trudniej mu było czuć się swobodnie i spontanicznie w jakimkolwiek związku. jeśli w ogóle wiedział. nie mówi się o uczuciach. co znaczy być kimś bezwartościowym i impulsywnym. Poczucie straty jest równie jednym z wa niejszych problemów dla dorosłych dzieci alkoholików. Takie prze ycia wywoływały pewien smutek. Wiedział za to. więc staram się wytrzymać". poniewa z psychologicznego punktu widzenia oznaczają anarchię. „Wiem. Powodowało to depresję. niestety. nie miało to dla niego większego znaczenia. Ka da zmiana wią e się dla nich z utratą tego. kiedy czuł. Nawet jeśli zdarzyło mu się prze yć chwilę. aby zostać „partnerem doskonałym". Obawa przed utratą wią e się z lękiem przed porzuceniem. Znów trzeba będzie coś stracić. Takie zachowanie zniechęca drugą osobę i powoduje. Ten lęk jest przyczyną ogromnego konfliktu. nało ę «maskę szczęścia». który sprawiał. Oto typowa postawa: „Poniewa nie dostrzegasz ogromu mojego cierpienia. MIT: „Będziemy sobie zawsze bezgranicznie i bezwarunkowo ufać". co mieli przedtem.zachowywał się jak normalne dzieci.

W domu dotkniętym alkoholizmem potrzeby dziecka nie są całkowicie pomijane. Zaufanie jest dla dzieci czymś tak naturalnym. e nie wolno dotykać piecyka. by nie dać się zranić. Rozmawiamy o tym. e dzieci ufają innym. ale te nie są stale zaspokajane. Dziecko musi nauczyć się samo dbać o siebie. W przeciwnym wypadku mogą umrzeć. „Nikomu nie ufaj" . by nie były zbyt ufne. Je eli znajdzie się jednak ktoś godzien zaufania. musisz oduczyć się wielu negatywnych reakcji 50 .tę zasadę dziecko poznaje bardzo wcześnie i bardzo dobrze... jak zbudować zdrowy związek. Dzieci w swojej naiwności chciałyby kochać wszystkich i wszystko. dziecko uczy się nie ufać. e niebezpiecznie jest wybiegać na ulicę. do której nie mo na się dostosować. są bowiem zupełnie bezradne i uzale nione od opieki dorosłych. e nie mo na pójść z kimś obcym. Warunkiem wstępnym i nieodzownym do stworzenia zdrowego związku jest zaufanie. e ich potrzeby zostaną zaspokojone. jest to jedynie wyjątek potwierdzający regułę. Jest to jednak sprzeczna z naturą dziecka adaptacja do sytuacji. Znaczy to. Bez zaufania związek nie będzie dobrze funkcjonował. po prostu nie będzie się rozwijał. Od okresu niemowlęcego wierzą.PRAWDA: W rzeczywistości zaufanie buduje się powoli. e w niezaburzonych rodzinach trzeba je uczyć. Aby przetrwać. Zaufanie To naturalne. e nie nale y ufać ludziom. Nale y je przestrzec. Aby komuś zaufać. eby móc polegać tylko na sobie. Zamiast spełnienia oczekiwań najczęściej pojawia się frustracja i niezadowolenie.

Muszą zasłu yć na moje zaufanie". ale na razie nie zamierzam nikomu ufać. potwierdzicie swoje poglądy i upewnicie się. a ja ci mówię. e jesteś w sytuacji podbramkowej. W grupie Dorosłych Dzieci Alkoholików pewien młody mę czyzna powiedział: „Właśnie rozpocząłem nową pracę. e twój partner nie będzie wykorzystywał twoich uczuć ani tego. e będziesz je okazywać. których nie znasz z własnego doświadczenia. Chcieli się dowiedzieć więcej o takim podejściu. Je eli komuś zaufacie. 51 . . Powiedziałam: „A mo e zaufać wszystkim. a potem odrzucić tych. e dalej tak być nie mo e. Obcią eni uwarunkowaniami swojego dzieciństwa nie potrafili sami do tego dojść. ale nie zdruzgotani. Będziesz musiał cofnąć się do wczesnego dzieciństwa i nauczyć się ufać. e nie nale y nikomu ufać. Potwierdzenie opinii. Nie oznacza to. a on okae się niegodny tego. bo było to dla nich coś nowego. Jeśli będziecie nieufni i ktoś będzie się zachowywał w sposób niebudzący zaufania. Grupa zgodziła się z nim. Z uczuciem zawodu umiecie sobie dobrze radzić. Po pierwsze. Jeśli zdecydujesz się zaufać. „Co wam szkodzi z góry komuś zaufać . zaufanie oznacza. e nikomu nie mo na ufać. Grupa była zachwycona. Tak po prostu byłoby ci łatwiej". abyś musiał zachowywać się w jakiś szczególny sposób. Był to dla nich bardzo ciekawy pogląd. mo esz zachowywać się dokładnie tak samo.i uczuć.powiedziałam. Kiedy znajdujesz się w sytuacjach. którzy zawiodą twoje zaufanie. Lubię wszystkich. To wymaga mniej wysiłku. Od dzieciństwa bronisz się przede wszystkim przed zaufaniem komuś.Skutek będzie taki sam. nie uchroni was przed rozczarowaniem. Co w związku oznacza zaufanie? Problem jest zło ony. będziecie naturalnie rozczarowani. Taka jest prawda". czujesz. jak w wypadku gdybyś nie chciał im ufać. których dotąd poznałem.

Doło ę wszelkich starań. e nie będziesz wykorzystywać uczuć swojego partnera i tego. sprawiasz mi przykrość". I nie mo e być w tej kwestii adnych ustępstw. co mo e zranić kogoś. Jeśli rewan ujesz się tym samym. aby się to więcej nie powtórzyło". e bliska ci osoba nie chce cię skrzywdzić. Zaufanie oznacza te .Jednym z powodów. będziecie chcieli omówić swoje zachowanie. Po drugie. Złość mnie ogarnia za ka dym razem. e bliska tobie osoba nie chce cię okłamywać. pomagasz tworzyć podstawy waszego związku. Psychiczne znęcanie się jest niewybaczalne w ka dym związku. e ufność stanowi coś całkowicie przeciwnego do tego. jest to. Musisz się przed nią otworzyć. na kogo zawsze będziesz mógł liczyć. czego się nauczyłeś. Partnerzy nie powinni przed sobą niczego ukrywać. Przekonasz się 0 tym. e nie będzie przemocy psychicznej. Jeśli tak się zdarzy. W ten sposób zaczniesz kogoś naprawdę poznawać. Wasz związek nie będzie jedynie przygodą. by umieć powiedzieć: „Mówiąc tak. Nie chcę cię skrzywdzić. gdy słyszę. Po trzecie. dla których tak się boisz dobrego. co myślą. zdrowego związku. z kim się wią emy. którego tak chcielibyście się pozbyć. 52 . Uczciwość pozwala ci zakładać. lecz mówić szczerze. Dla wielu osób zaufanie oznacza obietnicę. po której czujesz niesmak. jakich okropności doświadczyli niektórzy z was w dzieciństwie. Wtedy druga osoba powinna odpowiedzieć: „To dla mnie wa na wiadomość. aby więcej się to nie powtórzyło. e ty i twój partner nie będziecie celowo sprawiać sobie przykrości. zaufanie oznacza. Szczególnie wa ne jest. Kiedy zaczynamy mówić o zaufaniu. natychmiast wraca strach. gdy wyciągniesz rękę po pomoc i otrzymasz ją od ko goś. Nie jesteśmy w stanie zawsze przewidzieć. e potrafi ci je okazać. Musisz uwierzyć. zaufanie oznacza uczciwość. Działa to w obie strony.

zaufanie oznacza stabilizację. musisz mieć pewność. jeśli zaplanujesz jakiś wyjazd na sobotę. e para wspólnie decyduje. do jakiego stopnia anga uje się w związek. nie musisz się potępiać za to. e sprawy poufne nie zostaną u yte przeciwko tobie. Po szóste. zaufanie oznacza.Po czwarte. Stabilność. Zaufanie. niezwykle wspaniałe i radosne. nie będąc osądzanym. jednak e niełatwo je zbudować. Znaczy to. jest podstawą zdrowego związku. Nie powinieneś się obawiać. Zaufanie do drugiej osoby nie pojawia się z dnia na dzień. Szczególnie wa ne jest. Równie ty musisz sprostać podobnym zobowiązaniom. Aby czuć się dobrze w danym związku. I wreszcie. kim chce. e mo esz być. Na przykład. coś planować. Oboje jesteście w porządku. i jest to dla ciebie trudne. zaufanie oznacza dyskrecję. e mo esz być sobą. kim chcesz. Je eli twój partner powie: „Będę się spotykał tylko z tobą i tylko z tobą pójdę do łó ka". Ka da para decyduje. Ró ni ludzie odmiennie pojmują zaufanie. zaufanie oznacza. by w wypadku kłótni wiedzieć. i twój partner równie mo e być tym. Znaczy to. co ono oznacza dla nich razem i dla ka dego z osobna. e ktoś inny pozna twoje sekrety. Równie ty nie powinieneś zdradzać tajemnic twojego partnera. której tak brakowało ci w dzieciństwie. z nadejściem soboty będziesz mógł to zrobić. Mo e jednym z prostszych 53 . e nie musisz uwa ać na ka dy krok. Po piąte. musisz być w stanie w to uwierzyć. Nie osądzać siebie i nie być osądzanym to zupełnie nowe doświadczenie. a tak e do zaakceptowania u drugiej osoby. e mo na na coś liczyć. którego aspekty omawiałam. Mo na mieć pewność co do drugiej osoby i związku z nią. e zachowanie nie zmienia się z dnia na dzień. e będziecie dotrzymywać danego słowa. Jest jednak równie piekielnie przera ające. jest dla ciebie bardzo trudna do opanowania.

matką czy ojcem. i omawianie wszelkich w związku z nim trudności. Czyj ból czułeś? Czy swój? Czy swojej matki? Czy ojca? Gdzie kończyłeś się ty. W końcu jednak nauczysz się ufać. W środowisku. e nie obdarza się nikogo automatycznie tak głębokim zaufaniem. by krok po kroku budować zaufanie. po części w samotności. w którym dorastałeś. jak je zastosować w praktyce. Na tym etapie mo esz słuchać rad i nie mieć pojęcia. granice nie były jasno określone. jakie są ich własne granice. Wa ne byś zdał sobie sprawę. Nie mogłeś się zorientować. To nic niezwykłego. MIT: „Wszystko będziemy robić razem . e jest ono ich celem. To zamieszanie nasuwa wiele pytań. a tak e z przyjaciółmi. czy byłeś dzieckiem. Trudno było odró nić poszczególne role. Powinni zaanga ować się w pracę. w miarę jak rozwija się związek. PRAWDA: W rzeczywistości partnerzy spędzają czas częściowo razem. a zaczynała inna osoba? 54 .będziemy jak jedna osoba". Musisz zrozumieć. e stopniowy rozwój zaufania jest podstawową częścią procesu budowania zdrowego związku. o jakim tu mówiłam. Granice Dzieci alkoholików mają trudności z respektowaniem granic innych ludzi i z rozpoznaniem.sposobów na zyskanie przez parę wzajemnego zaufania jest uznanie.

Są one odmienne dla ró nych ludzi.jako dorosła osoba . 55 . aby zrobić mu przyjemność. „Pieścił mnie. które mają tendencje do ustalania sztywnych granic. czy pozostałe osoby nie mają w zwyczaju zawsze za siebie płacić.czy zachowujesz się właściwie. Wiele powa nych niepowodzeń wynika z braku respektowania granic prywatności innych. Czułam. Czemu zrobiła taką minę?" „Wieczór był miły i zaprosiłam go do siebie na kawę. e tak to odczułam?" „Wszedłem. poniewa drzwi do jej pokoju były otwarte. e cię ura ę. Czy to źle. by zrobić składkę. powinieneś dobrze rozeznać się w sytuacji. Najpierw upewnij się. Zawsze powiem coś niewłaściwego". jednak e dzieci alkoholików. po tym jak zaproponowano. Zanim coś zrobisz. Jakim prawem zaczął dobierać się do mnie na pierwszej randce?" „Boję się. tego nie rozumieją. czym jest intymność i kiedy narusza się granice czyjejś prywatności. e zapłacisz rachunek. Nie nalegaj na to. kiedy zadają mi osobiste pytania. Na przykład zanim posprzątasz pokój partnera. „Denerwuje mnie. czy nie naruszasz czyichś praw? Podczas dyskusji z dziećmi alkoholików często padają kłopotliwe stwierdzenia i pytania. dowiedz się. czy rzeczywiście uzna to on za przysługę.Jak było z prywatnością? Jakie rzeczy były twoją wyłączną własnością? Czy naruszano twoją prywatność nawet w łazience? Jakie były granice dobrego smaku? Jak nale ało się zachowywać? Jakie zachowanie było niewłaściwe? Na jakiej podstawie oceniasz teraz . Czy to nie jest wyłącznie moja sprawa?" Nie jest dla ciebie jasne. e narusza moje granice.

Ró ne są granice i bariery. ale gdy jest to niemo liwe. e stajecie się sobie bliscy.W zdrowym związku partnerzy próbują zasygnalizować. są małe szansę na ich realizację. PRAWDA: W rzeczywistości. sprzątając mój pokój. która nale y tylko i wyłącznie do mnie. pragnienia i yczenia". e miałeś dobre intencje. aby było czysto. 56 . wyjaśniają sprawę po fakcie. aby były respektowane i by nie dochodziło do nieporozumień. Zwykle rozmawiają o tym wcześniej. Inni reagują w odmienny sposób. jeśli tak nie jest". Chodzi raczej o re spektowanie mojego terytorium. Trzeba o tych problemach rozmawiać. Na przykład: „Wiem. ale to mnie rozzłościło. jakie są ich granice. To moje terytorium i chocia wolałabym. co jest drobiazgiem dla jednej osoby. MIT: „Będziesz instynktownie spełniać wszystkie moje potrzeby. dla kogoś innego mo e być powa nym problemem. Niektórzy mają większą potrzebę prywatności i posiadania własnej przestrzeni ni inni. abym mogła w pełni być sobą i dobrze funkcjonować. jeśli potrzeby. Nie oto chodzi. to tylko mój problem. zaczyna mi się robić duszno. Respektowanie i rozumienie granic przyczynia się do tego. Coś. pragnienia i yczenia nie zostaną jasno wypowiedziane. e chcę się od kogoś odgrodzić. Ja równie mam swoją prywatną przestrzeń. Jeśli ktoś narusza moje prywatne terytorium. Naruszenie tej przestrzeni powoduje u wielu osób irytację i ró ne reakcje psychiczne.

Nie byłoby w porządku wobec twojego partnera. moesz poczuć się zlekcewa ony i utwierdzić się w negatywnych odczuciach na swój temat. Taka postawa wynika z obaw i wątpliwości co do własnej wartości. Twardy sposób na ycie.Oczekiwania Dorastając w domu. e jedyny sposób. a częściej zrozpaczony. Ale . Je eli zdecydujesz się powiedzieć o swoich pragnieniach i zostaną one spełnione. Dla ciebie jednak 57 . i musisz powiedzieć partnerowi o swoich oczekiwaniach i zawrzeć z nim pewnego rodzaju umowę. taka sytuacja wymagałaby omówienia i mogłaby sygnalizować pojawienie się w związku trudności. e nie dostałaś na urodziny kwiatów. Wiele osób spodziewa się. e lepiej dla ciebie nie mieć oczekiwań. jaka to była obietnica i ile dla ciebie znaczyła. Gdyby o tym wiedział. Jeśli tak nie jest. Zdrowy związek wią e się z oczekiwaniami. nauczyłeś się. Zale y.ograniczasz równie zyski. e partnerzy będą czytać w ich myślach. a ty o nic nie prosisz. w którym nadu ywano alkoholu. będzie wspaniale. poniewa oznacza. będziesz w najlepszym wypadku zawiedziony. Nauczyłeś się. a mimo to nie spełnił twoich oczekiwań. ale bezpieczny. gdybyś miała pretensje. aby się chronić. nie musisz dręczyć się problemem własnej wartości. Ograniczasz straty. i chciałabyś. e będą one spełnione. aby tak było. Jeśli masz jakieś oczekiwania. od „kupię ci loda" do „poślę cię na studia". to niczego od nikogo nie oczekiwać. zanim o cokolwiek poprosisz. Wymaga równie wspólnego poświęcania się ich realizacji. Jeśli partner uprzedza twoje yczenia.wcią to wieczne „ale" . Ta wspólnota jest bardzo wa na. chocia nie mówiłaś mu wcześniej. Usłyszałeś wiele niespełnionych obietnic.

by nagiąć się do twoich potrzeb. jeśli wszystko będzie szło zbyt gładko. Twój organizm ka dy stres odbiera tak samo. jakie rozwija się wasz związek. Mógłbyś powiedzieć: „Jeśli zale y ci na mnie. Tłumaczenie się ciągłym rozczarowaniem nie da 58 . jak tego chciałeś. To się po prostu nie uda. Mo e twój partner cię nie słuchał. oznacza to. musisz dowiedzieć się. e znów zaczniesz się negatywnie oceniać. Jeśli jesteś osobą wymagającą du o troski. nie postępowałbyś w taki sposób. a twój partner mimo to nie będzie próbował dostosować się do twoich potrzeb. co się dzieje. Być mo e nie jest w stanie spełnić twojego ądania. Powinieneś wszystko sprawdzić. a nie tak. trzeba postarać się zrozumieć. tylko ty poprawiasz sobie samopoczucie". Powinieneś to wiedzieć niezale nie od tego. Je eli to wyjaśnisz. Taka reakcja ma na celu ograniczenie stresu. ale nie okazujesz mi tego w sposób zrozumiały. W rezultacie mo esz mieć skłonność do sabotowania związku. A mo e troszczy się o ciebie po swojemu. nie będziesz szczęśliwy z kimś pełnym rezerwy. Jeśli według ciebie twoje pragnienia są rozsądne. Zatem albo stawiasz mu zbyt wysokie wymagania. Daj sobie zatem czas na przystosowanie się. twoja troska jest dla mnie bezu yteczna. dlaczego twój partner nie wychodzi im naprzeciw. e związek nie idzie w dobrym kierunku. Je eli jasno przedstawisz swoje yczenia i nie zostaną one spełnione.taka sytuacja mo e być stresująca. Wspólnie uzgodnione oczekiwania są podstawą zdrowego związku. gdybyś był dobrym człowiekiem. poniewa jest czymś nieznanym. Mo e nie wyraziłeś się dość jasno. Przecie . ale istnieje niebezpieczeństwo. albo jest on zbyt skupiony na sobie. niezale nie czy jest negatywny (dis-stress) czy pozytywny (eu-stress). Do tego co dobre te trzeba się przyzwyczaić. Niczego dzięki niej nie zyskuję.

PRAWDA: W rzeczywistości ka dy posiada władzę nad swoim yciem i w razie potrzeby przejmuje kontrolę nad ró nymi sytuacjami poprzez świadome decyzje i uzgodnienia. a nie chcę się wygłupić. Pary wypracowują swoje własne normy i spełniają wzajemnie obopólne oczekiwania. nastąpi anarchia". ale jest to równie sposób na uniknięcie konfrontacji z tym. na których im zale y. jakie oczekiwania są racjonalne. Ale nie zdarza się to często. Ludzie rozczarowują czasem tych. by pokrywała część wydatków. czego pragniesz. Czy jest racjonalne. jakie oczekiwania są racjonalne. gdy wychodzimy na kolację? Czy zaproponowanie jej. e chcę. Wiele dzieci alkoholików nie wie. nawet w zdrowych związkach. gdy trzeba się tą władzą podzielić lub w ogóle z niej zrezygnować.ci tego. aby wszedł do domu. zamiast siedzieć w samochodzie i czekać a wyjdę? Czy to rozsądne. bym poprosiła go. co budzi większe obawy. MIT: „Jeśli nie będę przez cały czas panować nad sytuacją. Jednak najpierw trzeba te oczekiwania wyrazić i przedyskutować. 59 . by nakładał krawat. jest rozsądne? Oto typowa reakcja: poniewa nie wiem. lepiej będzie trzymać buzię na kłódkę i patrzeć co się dzieje. Taka postawa mo e wydać się uzasadniona. Są tak e chwile. Zmierzenie się z niewygodną sytuacją jest duym krokiem na drodze do zbudowania zdrowego związku.

Wtedy nie będę ju w stanie sama o siebie zadbać i znajdę się w pułapce". e brak ciągłego panowania nad sytuacją prowadzi do katastrofy. Teraz łatwo dojść do wniosku. wszystko się rozsypie". poniewa bez pewnej dyscypliny zapanowałaby anarchia. Dla ciebie to tylko słowa. W krótkim czasie stanę się uzale niona od jego opieki. . Mo e się zdawać. Lecz mo e to te mieć związek z nieumiejętnością wypracowania odpowiedniej równowagi". Nie wiem. e chcę się zająć wszystkim albo z kolei od wszystkiego się wymigać. Pojawia się równie obawa przed utratą niezale ności. Poza tym nikt nie zadbałby o moje sprawy tak.mówi z naciskiem Ann.Kontrola „Jeśli nie będę panować nad sytuacją. straci kontrolę nad swoim yciem. Trzeba dawać i brać oraz dzielić z drugą osobą odpowiedzialność. Nie mam pojęcia. „Nikogo nie proszę o pomoc . jak to się robi. jak poradzić sobie ze wszystkim" albo „Nie wiem. ale postanowiłam wszystko robić sama. Jak takie podejście wpływa na związek? Zdrowy związek to nie próba sił. jak określić zakres odpowiedzialności. jak ja sama". jak mogłeś najlepiej. Nie mo na wszystkiego robić samemu. e jeśli przyjmuje czyjąś pomoc. Nie chcę niczego nikomu zawdzięczać. to mo e przy następnej okazji równie zechcę poprosić go o pomoc. Ann czuje. Kontrolowałeś swoje ycie. „Je eli pozwolę. by pomógł mi tym razem i on mnie nie zawiedzie.Wielu moich przyjaciół oferowało mi pomoc. Bardzo wcześnie nauczyłeś się tej zasady. jak zrobić cokolwiek. 60 . czyli nieuniknionego rozstania. Przestanie nim kierować i będzie zawsze czuła się wobec kogoś zobowiązana. Ann nie potrafi dzielić się odpowiedzialnością: „Wiem.

ale poddają się emocjonalnie. masz coś w odwodzie na wypadek. e to nie tylko moja sprawa i świat się nie zawali. który wymaga specyficznego podejścia. Takie wyjaśnienie sytuacji ma swoje dobre i złe strony. nie śpią po nocach. Walczą o kontrolę nad sytuacją. Jest to wyczerpujący konflikt i potrzeba wiele czasu i rozmów. albowiem potrzeba akceptacji i obawa przed porzuceniem są u dzieci alkoholików tak silne.To kolejny problem. jeśli nie mają od ciebie wieści. mo esz odpowiedzieć: „To nie ma nic wspólnego z tobą. MIT: „Jeśli będziemy się naprawdę kochali. aby sobie z nim poradzić. by dotarło do mnie. Kiedy twój partner mówi: „Denerwuje mnie. Chocia lojalność jest integralną częścią zdrowego 61 . PRAWDA: W rzeczywistości ludzie są razem lub rozstają się z wielu ró nych powodów. mo na osiągnąć poprawę. Lojalność Dzieci alkoholików są we wszystkich związkach bardzo lojalne. jeśli nie będę wszystkiego kontrolować". Jednak pracując nad nim. na zawsze zostaniemy razem". kiedy prosisz mnie o przysługę. Chocia oświadczają: „Nie potrzebuję cię". e tracą one panowanie nad emocjami. e za ka dym razem. gdybym zawiódł". a mimo to zniszczyć związek. Potrzebuję trochę czasu. Mo na kochać kogoś.

Zostają razem w największej biedzie. Najlepiej. które ich niszczą. musicie pójść na kompromis. Je eli w związku nie da się rozwiązać problemów. Umniejszasz swoją wa ność. ma jednak pewne granice. Mno ą fantazje na poziomie intelektualnym i emocjonalnym. a twój partner nie ma wyczucia czasu. jeśli obie strony respektują wzajemnie swoje potrzeby i yczenia. „Jestem w pułapce. „Zadzwonię. gdy ktoś spóźnia się pięć minut. Teraz te się nie uda. gdy ty sam byłeś krzywdzony. Nie bierzesz pod uwagę sytuacji. Świadomie pozostają w związkach. gdyby tylko. e ycie byłoby cudowne. Nie 62 . w których czują się niepewnie. tak aby druga osoba przez nieuwagę czy nieświadomość nie uraziła partnera. czy chcą związku monogamicznego. e wszystko mo na naprawić. ni odejść. Jeśli na przykład wpadasz w panikę. obowiązujących w związku. ta skrajna lojalność wią e się z silnym pragnieniem uniknięcia bólu związanego z utratą. nie nale y nadal oszukiwać się. Obie strony decydują. jeśli będę miał się spóźnić" lub „Daj mi dodatkowe piętnaście minut". który stał się toksyczny.. lecz wcią nie mogą zacząć działać..związku. Dla dzieci alkoholików lojalność jest wyuczonym wzorcem zachowania. Dzieci alkoholików mają skłonność do przesadnej lojalności. nawet jeśli związek ju nie funkcjonuje. Z drugiej strony. Zadajesz sobie pytanie: „Jak mo esz być tak gruboskórny. gdy opiera się na wspólnie określonych zasadach. omawiają sytuacje. by ranić drugiego człowieka?". To powtórzenie marzeń z dzieciństwa. Jest to mo liwe. Rodziny alkoholików rzadko rozpadają się przed osiągnięciem pewnych oznak trzeźwości. Wtedy się nie spełniły. W rezultacie łatwiej ci zostać. Bardzo często dzieci alkoholików rozwiązują wszystkie problemy związane z zerwaniem związku.

Co jest ze mną nie tak? Nie boję się samotności. Kiedy zaczynasz racjonalizować. Musisz zrozumieć. Nie mo na nie doświadczyć poczucia straty. pamiętaj o baga u swojego dzieciństwa. jaką jestem. bądź tego świadom. Wiem. i starać się je wyznaczyć. Jeśli będziesz pracować. kiedy ty je przekraczasz. Nie mo na uniknąć bólu. czego dzieci alkoholików potrzebują najbardziej. MIT: „Mój partner nigdy nie zaakceptuje mnie taką. Wiązanie się natychmiast z nowym partnerem jedynie to opóźni i niekorzystnie wpłynie na nowy związek. mo esz się zmienić. To część procesu dojrzewania. e sobie poradzę. e istnieją w związku granice lojalności. Wa ność uczuć Uznanie wa ności własnych uczuć jest tym. W twojej dotkniętej alkoholizmem rodzinie to. ale zawsze masz prawo do swoich uczuć. nigdy nie było wa ne. nie będzie mnie wspierał i zawsze będzie mnie krytykował". Musisz wiedzieć.mogę się ruszyć. a kiedy coś innego działa w niekorzystny dla ciebie sposób. PRAWDA: W rzeczywistości nie wszystko dobrze się układa. Z góry określ te granice i staraj się być ich świadomym. Więc dlaczego nie mogę się uwolnić?" Po rozpadzie związku będziesz musiał przejść okres ałoby. Wręcz 63 . co czułeś.

Jej drugi mą . Joanie chciała jej pomóc. Osoby. Joanie. Oprócz guza mózgu i przerzutów nowotworowych matka miała zaawansowaną chorobę alkoholową. moesz mieć inne odczucia.niekoniecznie zachowanie. Prze ywała trudny okres. alkoholik po terapii. których uczucia zostały uznane. Potrzebowałeś kogoś. nie zgłaszają się na terapię. Nie powinieneś tak czuć". lecz osobą uzale nioną od słodyczy. Mo esz chcieć przyjrzeć się tej sprawie. Dlatego tak istotne jest dla dzieci alkoholików. W pewnych okolicznościach uznanie wa ności uczuć mo e być punktem krytycznym dla dalszego rozwoju zdrowego związku. informowanie mnie o twoich uczuciach jest korzystne dla naszego związku. Sama nie jest alkoholiczką. jeśli wytworzycie klimat bezpieczeństwa dla ujawniania uczuć. Lekcewa enie uczuć partnera mo e być powa ną przeszkodą. A oto skrajny przykład. Potrzebowałeś czyjejś odpowiedzi: „Doceniam te uczucia. Rzeczywiście chciałem to zrobić". od ośmiu miesięcy nie pił. Naprawdę chciałem się tak zachować. Takie są twoje uczucia. Chocia matka nigdy w pełni nie zaspokajała jej potrzeb. co czujesz. twoje uczucia były bagatelizowane: „Naprawdę tak tego nie odczuwasz. Pokazywanie swoich uczuć zbli a nas do siebie". poniewa jej matka po długiej i cię kiej chorobie umierała na raka. czy twoje uczucia są właściwe. aby czuć się wobec siebie w porządku. Są wa ne". Moją klientką była córka alkoholiczki. tak czujesz. Dzielenie się uczuciami zbli y was. ale ty masz prawo czuć to. Nie miałeś pewności. Ja widzę to inaczej. musiała teraz 64 . komu mógłbyś powiedzieć: „Ale mnie to rozzłościło. kto umocniłby twoje uczucia . nie przychodzą po pomoc. „Oczywiście. Poza tym. by wszystkie okazywane przez nie uczucia były wa ne dla drugiej osoby w związku. Brakowało ci kogoś.przeciwnie. a właśnie uczucia.

tak nie było. przybierając postawę obronną. adne z nich nie liczyło się z uczuciami partnera.mówiła. Choroba matki zabrała im cenne chwile. gdyby jej mą był na takim etapie rozwoju własnej osobowości. gdyby Joanie wzmocniła 65 . nie zaspokajał adnej z potrzeb córki. aby być dla niej oparciem. .Moja matka niedługo umrze i muszę to dla niej robić. . „Gadasz głupoty . Byłoby idealnie. e zachowywał się jak mały samolubny chłopiec. e zamierzasz co wieczór odwiedzać swoją matkę . Robiła wszystko. Nawet teraz odbierała im nieliczne cenne chwile. Równie dobrze byłoby. a nawet własną córkę. było okropne. Mał onkowie byli w nieustannym konflikcie. Było to dla niej bardzo wa ne.mówił. Jej własne ego nie pozwalało na zlekcewa enie tego. Joanie spędzała wiele czasu z matką. niezale nie od tego. To była nieszczęśliwa sytuacja. . To raczej poło enie. w jakim się znaleźli. e się nie zgadzali. Powtarzały się awantury. Joanie znowu mogła jedynie dawać. Mo na by nawet powiedzieć. Przed chorobą matka stale była przeszkodą dla ich związku. co mogła. W rzeczywistości nie było prawdą. w których mogli być razem. Mą Joanie zareagował na tę sytuację negatywnie. niewygodna dla wszystkich. Co to za mał eństwo!" Był bardzo zły i zazdrosny. Joanie zareagowała na zachowanie mę a.być przy matce. aby zniszczyć ten związek. kiedy mogli być razem. „Nie podoba mi się. Oboje czuli się osądzani. ale wcale nie czuła się przez to lepsza. co uznała za swój obowiązek.W ogóle się nie widujemy. czy oznaczało spędzanie ka dej nocy w szpitalu. Ty i ja mo emy spędzić razem resztę ycia. czy regularne wizyty. Niestety. Fakt. Przera a mnie twój brak zrozumienia moich potrzeb". Tak więc. e matka umierała. Mą sprzeciwiał się tej sytuacji. kiedy chora była w domu.

66 . Uznanie wa ności uczuć mo e być kluczem do przezwycię enia kryzysów. Powiedziała pielęgniarce. jak bardzo Joanie kocha. Ona nie będzie umiała wybaczyć mu jego „obrzydliwego sposobu myślenia". jak wa ne są jego uczucia. e nie dałoby się z tobą yć. Mamy dla siebie tak mało czasu. jak jest z niej dumna i jak wysoko ceni jej opiekę i troskę. Chciałabym dalej się rozwijać". Joanie powinna powiedzieć mę owi: „Zgadzam się z tobą. Gdyby Joanie uznała wa ność uczuć mę a. e rozumiesz. jak i potrzeby mojej matki. Ta historia ma swój happy end. Mogłaby nadal tak postępować. by nie czuła się zmuszona do całkowitego poświęcenia się matce. jakich doznał związek. gdyby uznała. Nasi bohaterowie uznali wa ność swoich uczuć i złagodzili napięcia w związku. gdybyś nie postąpiła teraz tak. a ona zabiera nam cenne chwile.się na tyle. co czuję. Tarcia między mał onkami zniknęłyby. które moglibyśmy spędzać razem. mogą być nie do naprawienia. Złoszczę się. gdyby potrafili się nawzajem powa ać. kiedy tego pragnął i potrzebował. Nie byłoby konfliktu. Matka nigdy nie mówiła córce takich rzeczy. adne z nich nie musiałoby przyjmować postawy obronnej. a on nie zapomni jej. Pewnego popołudnia Joanie przypadkowo podsłuchała w szpitalu rozmowę matki z pielęgniarką. zamiast bronić matki i swojego dla niej poświęcenia. e nie była przy nim. Mogłaby powiedzieć: „Chciałabym nie czuć takiego przymusu i móc zaspokajać zarówno nasze potrzeby. e chcę zrobić to sama dla siebie i e nie udaje mi się zaspokajać potrzeb mojej matki w jakiś bardziej rozsądny sposób". ale jestem w stanie zrozumieć. Moja matka jest jak zadra. Bez tego szkody. W dodatku złości mnie. On mógłby uznać jej uczucia w ten sposób: „Cieszę się. jak nakazuje ci poczucie obowiązku".

obie się rozpłakały i wyznały sobie. To kamień węgielny dla dobrego. Bez uznania wa ności uczuć komunikowanie się jest jedynie próbą sił. jak bardzo się kochają. Oznacza szacunek dla ró nic i podobieństw. stałego porozumiewania się.Kiedy Joanie powiedziała matce. bo w końcu naprawiła swoje ycie. Matka mogła ju umrzeć w spokoju. Uznanie nie oznacza ugody. e słyszała tę rozmowę. .

szczerego i swobodnego wyra ania siebie zostaje osłabiona poprzez ycie w rodzinie alkoholika. Moich klientów zaanga owanych w związki z osobami tej samej płci mo na z grubsza podzielić na trzy kategorie. intymnego związku homoseksualnego są podobne. gdy ich postawy obronne utrwaliły się wskutek negatywnego nastawienia do nich większości społeczeństwa. nale y zmienić wyuczone reakcje obronne. byli 68 . Zdolność do otwartego. Dotyczy to szczególnie homoseksualistów. nasilają się one u ludzi o wy szej kulturze. Pierwszą grupę stanowią ci. Jednak w pierwszym wypadku problemy są bardziej zło one z uwagi na to.Rozdział 4 Zagadnienia seksualne Związki homoseksualne T rudności dzieci alkoholików w budowaniu zdrowego. Chocia problemy dotyczące osób pozostających w związkach homoseksualnych są podobne. Aby mieć zdrowy związek. jak w związkach heteroseksualnych. e naszą kulturę cechuje homofobia. którzy jak sięgną pamięcią.

jak twoja matka lub ojciec czy te osoba. Walka tych osób ma charakter podobny do tej w związkach heteroseksualnych. jest nią z jednej strony zafascynowana. co taka rzeczywistość dla nich znaczy. oraz szuka nowych doświadczeń. e istnieje ryzyko. Dodatkowe trudności mogą wynikać z faktu. aby uniknąć powtórzenia koszmarnej przeszłości. mające źródło w kontaktach z matką lub ojcem. Ta grupa przypomina dojrzewającą młodzie . które miały złe relacje z osobami płci przeciwnej.niezale nie od tego. gdy uderza go prawda o własnych skłonnościach . która pierwszy raz uświadamia sobie swą seksualność. zaczyna ustępować. z którą byłeś wcześniej związany.boi się jej. ile ma lat w chwili. i osoby. którzy w ró nym wieku uświadomili sobie. towarzyszących im przez całe ycie. a z drugiej . Trzecią grupę tworzą osoby. e wiele z tych osób ma rodziny i dzieci.musi przejść przez wszystkie etapy tego procesu. Druga grupa składa się z osób. e nie chcą powtórzyć tych doświadczeń. by sprawdzić. które dą ą do homoseksualnych związków. Osoby te odczuwają ogromną radość i wielki ból młodzieńczych uniesień. e mają homoseksualne preferencje. które właśnie zdały sobie sprawę ze swojej seksualności. i e skomplikowali swoje ycie heteroseksualne. i zadecydowały. jak najlepiej pokierować swoim dalszym yciem. Są to ludzie. e to się nie udaje. i stracili du o czasu i energii na pogodzenie się z tym oraz na zmaganie się ze świadomością.świadomi swoich seksualnych preferencji. 69 . które mogą się wydawać nieodpowiednie do wieku. Wiele objawów. Z mojego doświadczenia wynika. W rezultacie postanowiły wiązać się tylko z osobami tej samej płci. e musi on mieć tego samego typu osobowości. jest jednak mocniej zaakcentowana. Na przykład depresja zaczyna się zmniejszać. Muszą oni podjąć decyzję. Taka czy inna płeć partnera nie oznacza. Ka dy jednak . Nie trzeba dodawać. jak to jest.

co jest dla was dobre. poniewa seks jest jednym ze sposobów porozumiewania się i dzielenia się sobą. Odkryjcie. To wy decydujecie. Rozmawiajcie o seksie ze swoim partnerem. w jaki sposób układa się ycie seksualne pary. Ogólne zagadnienia seksualne To. Dyskutujcie o tym. co jest normalne. Właściwy wybór partnera jest mo liwy niezale nie od płci. Niektóre problemy są łatwe do rozwiązania. podczas gdy 70 . jak w związku heteroseksualnym. co wam przeszkadza. Wa ną okoliczność stanowi fakt. Problemy obecne w tej sferze dotyczą tak e innych aspektów związku. ale walka jest taka sama. Czytajcie literaturę. i uczycie się tego dzięki wspólnym doświadczeniom.wybiorą kogoś o tym samym typie osobowości. od których uciekali. jest symptomatyczne dla ogólnej kondycji związku. e zmagają się oni z fundamentalnymi problemami. Podstawy osiągnięcia intymności przez lesbijki oraz gejów. ebym nie była spięta? Czy jako osoba wolna jestem bardziej wra liwa? Czy jestem postrzegana wyłącznie jako obiekt seksualny? Czy muszę przestać się kontrolować? Pytajcie. Nastawienie społeczeństwa powoduje wyolbrzymienie problemów. będących dziećmi alkoholików. są takie same jak w związkach heteroseksualnych. Mno ą się pytania: Co jest normalne? Jak długo trwa seksualne zgranie się pary? Czy nale y szczerze mówić o swoim nastawieniu do seksu i własnych doświadczeniach? Czy jestem coś wart? Czy jestem wystarczająco dobry? Czy seks mo e być zabawą? Czy du o trzeba o nim wiedzieć? Co zrobić.

Trudno ci celebrować własne „ja" w jakiejkolwiek dziedzinie ycia. ale czuję się winna. wymaga więcej czasu. a szczególnie o swoich oczekiwaniach. Jest to powa ny problem i wymaga pomocy terapeuty. W wypadku tej pary brakowało rozwiązania konfliktu. Oto następny przykład: „Moja matka mówiła. gdy odmawiam". aby mnie to nie spotkało. ale czułem. ale usypiał mę a. Jest to lęk przed zranieniem. Sprawy związane z seksem są dla was równie skomplikowane. Musisz więc zastanowić się. Po zbadaniu problemu staje się jasne.przezwycię enie innych. Jeden z pacjentów powiedział: „Moi rodzice walczyli ze sobą. lecz był raczej sposobem na uniknięcie konieczności wyjaśnienia problemu. Seks nie słu ył umacnianiu związku. wynikających z waszej przeszłości. e mają oni zahamowania równie w innych sferach związku. co znaczy dla ciebie seks. Obserwowane przez was w dzieciństwie relacje między rodzicami były wypaczone. By przeanalizować te uczucia. równie w sferze seksu. Ja sama nie potrzebuję seksu. jak wszystkie inne aspekty waszego ycia. para powinna rozmawiać o yciu seksualnym. Bardzo się boję. e nie są w stanie osiągnąć orgazmu. Troskliwy partner mógłby pomóc. ale w tego typu wypadkach prawdopodobnie potrzeba czegoś więcej. Nie sprawiał on jej przyjemności. e coś tu jest nie tak". Seks był dla mnie zawsze sposobem na zakończenie kłótni. Wiązał się z przemocą fizyczną. e seks jest obowiązkiem kobiety. Później szli do łó ka i wszystko wracało do normy. poniewa bycie podatnym na 71 . Ko lejny przykład: „W moim domu seks był przejawem kontroli i siły. Mogło to stać się powodem waszych trudności z dopasowaniem seksualnym i nasunąć wątpliwości co do własnej seksualności. pozostaję więc w celibacie". Wiele kobiet i wielu mę czyzn twierdzi.

Na początku jest monogamia. Oto co opowiedziała Martha: „Mój ojciec zdradzał moją matkę. by w ten sposób uniknąć problemów z seksem: jeśli nikt nie uzna jej za atrakcyjną pod względem seksualnym. Znacznie przybrała na wadze. lecz w złym doborze partnerów. Tej kobiecie nie pomogą dyskusje o alkoholikach i ich potrzebie usprawiedliwiania własnego nałogu. e mę owie zdradzali ją. jest sypialnia. jaką mam do zaoferowania drugiej osobie. Alkoholizm mo e być powodem bardziej zło onych problemów.zranienia zawsze wią e się z odczuwaniem bólu. W zdrowym związku decyzje o monogamii ewoluują wraz z jego rozwojem. W pewnym sensie czuła się równie odpowiedzialna za romanse swojego ojca. Gdy się zmieni i dojrzeje. Nie sądzę. bym mogła przez to kolejny raz przejść. Zdarza się. czego naprawdę pragnie. w którym czuję się silny i opanowany. jak unikanie ryzyka mo e ograniczać odczucia. nie będzie musiała stawić czoła problemowi. To bardzo wyraźny przykład na to. jej wybory staną się bardziej zgodne z tym. e to jeden z powodów mojej nadwagi". Bardzo mnie to martwi". zasady ulegają zmianie. a mnie zdradzali obaj moi mę owie-alkoholicy. W głębi duszy uznała. Oto inny problem: „Jedynym miejscem. e seks to jedyna rzecz. Myślę. ale wraz z postępem choroby. który pomo e jej odkryć swoją seksualną osobowość i uznać. W miarę rozwoju związku podejmują decyzje o wyłączności. i trudność nie le y w jej braku atrakcyjności. Na szczęście Martha pracuje z dobrym terapeutą. poniewa nie była atrakcyjna. Nabierz otuchy! Je eli potrafisz być do72 . Zaczynam wierzyć. Kiedy w grę wchodzi alkoholizm. e na początku znajomości partnerzy są związani równie z kimś innym. alkoholik nierzadko szuka innych partnerów. Dlatego nie chcę adnych intymnych związków.

e to tak e jest dla niej przyjemne. i mogłaby powielić negatywny model rodziców. okazało się. uwolniła się od wyobra eń. Kiedy spytałam ją. Boję się. odpowiedziała. czy sprawia jej przyjemność. To. Jest mi bardzo drogi. Z powodu swoich dziecięcych doświadczeń Lynn mylnie uto samiała stosunek z uprawianiem miłości i nie była w stanie dostrzec pełnego obrazu sytuacji. tak". Jeśli pokonasz lęk przed zbli eniem się do partnera na innych płaszczyznach. mo esz być dobrym partnerem pod innymi względami. gdy mą mówi jej czułe słowa lub przytula ją. Co innego jednak znaczy być technicznie dobrym. odpowiedziała: „Och. Ten temat ma nieskończoną ilość wariantów. e w naszym wypadku będzie tak samo". co dzieje się w sypialni. czy zdarza im się trzymać za ręce. Sypialnia jest miejscem. ale i dobrymi przyjaciółmi. Jeśli jesteś tylko dobry technicznie. Zamiast jednak celebrować własne ego. jesteśmy nie tylko mę em i oną. uda ci się to tak e w sferze seksualnej. w którym mo esz sobie na to pozwolić. Pragnę dzielić z nim całe moje ycie. Podstawowy problem brzmi: „Boję się zbli yć do kogoś". W moim domu uprawianie miłości przypominało gwałt. Podstawą związku jest bowiem emocjonalne zaanga owanie i troska. ale nie chcę się z nim kochać. Kiedy rozmawiałam z Lynn o uprawianiu miłości. Prawdziwa jest równie odwrotna sytuacja: „Bardzo kocham mojego mę a. e mówi ona o stosunku. Kiedy uświadomiła sobie. Prawda jest taka. e uprawiają oni miłość na wiele sposobów. rozszerza się na inne sfery związku. kiedy idą na spacer.brym partnerem w sypialni. Prawdopodobnie nie ufasz sobie na tyle. Je eli nadal będziesz 73 . wykorzystałeś swobodę na tym terenie jako kolejny środek do pokonania samego siebie. nie mo emy mówić o związku. e wraz z mę em zaznali wiele aspektów miłości fizycznej. Kiedy zapytałam. by być zdolnym do wyra ania swoich uczuć.

prawdopodobnie nadszedł czas. 74 . ni wynikałoby to z naszych wstępnych badań. intymnego związku. najczęściej zachodzą pomiędzy ojcem i córką. Bez wątpienia dzieci alkoholików będące ofiarami kazirodztwa mają jeszcze większe trudności ze stworzeniem zdrowego. by skłaniać do dyskusji. Jeszcze raz ci mówię . I prawdopodobnie to przede wszystkim ci w yciu przeszkadza. Kazirodztwo Chocia kazirodztwo nie jest stałym zjawiskiem w rodzinach alkoholików. tworzy podatny grunt dla tego rodzaju zjawisk.miał z tym trudności. Mo liwości mogą pojawić się znienacka. by znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. System rodzinny. Seks jest tylko jednym z aspektów związku. Pamiętaj. ojcem i synem oraz między rodzeństwem. Wzajemne poczucie bliskości mo e być bardzo wa ne i symptomatyczne. Uspokój się. który pomo e ci je przezwycię yć. Naprawienie wypaczeń mających swoje źródło w dzieciństwie jest istotne dla twojego osobistego rozwoju. Kazirodztwo jest znacznie szerzej rozpowszechnioną oznaką dysfunkcji w rodzinie. W naszej dyskusji skupimy się zatem na tych ostatnich.powoli. występuje jednak wystarczająco często. e nie masz wystarczających informacji. by popracować ze specjalistą. ale związek buduje się dzień po dniu. Chocia zdarzają się stosunki kazirodcze pomiędzy matką i synem. w którym istnieje problem alkoholizmu. Nic w zdrowym związku nie dzieje się nagle. Daj spokój partnerowi.

dlaczego nikomu o tym nie powiedzieli. Jak kazirodztwo wpływa na późniejsze związki? Po pierwsze. Wiele uwarunkowań obecnych w innych rodzinach kazirodczych znajdujemy tak e w rodzinach alkoholików. „Dlaczego czekałaś. co dzieje się w rodzinie. brak w nim jednak rzeczywistego kontaktu fizycznego. e jako dziecko byłaś wykorzystywana seksualnie?" Odpowiedź jest zawsze taka sama: „I co by to pomogło? Gdybym powiedziała mojej matce. gdy matka jest alkoholiczką lub cierpi na przewlekłą chorobę. Nie uwierzyłaby mi albo nic by z tym nie zrobiła. Istnieje du e prawdopodobieństwo.Kazirodztwo mo e być jawne lub utajone. Z pewnością to. niekoniecznie faktycznego stosunku. Kazirodztwo jawne jest definiowane jako utrzymywanie kontaktów seksualnych w rodzinie. Rodzina jest wyizolowana. To mogłoby 75 . Dziecko nie ma dokąd uciec. Dotyczy to ka dej formy kontaktów seksualnych. zniszczone zostaje zaufanie (problemy z nim związane omawialiśmy wcześniej). jest tematem tabu. Zdarza się to często. będących ofiarami kazirodztwa. Najbardziej nikczemnym aspektem kazirodczego związku jest pozbawienie dziecka „bezpiecznej przystani". e jedna z córek. Zarówno w rodzinach kazirodczych. wykorzystywanie dzieci do masturbacji oraz seksu oralnego. Zaspokajanie seksualne ojca mo e być przez nią uwa ane za rozszerzenie roli „małej matki". zwykle najstarsza. e takie zachowanie wystąpi w wypadku zamiany ról pomiędzy matką i córką. jak i w rodzinach alkoholików często się zdarza. nic by się nie zmieniło. Pytałam wielu klientów. aby powiedzieć komuś. a będziesz po trzydziestce lub blisko czterdziestki. przejmuje większość obowiązków w zakresie prowadzenia domu i opieki nad młodszymi dziećmi. Najczęściej spotykane formy kazirodztwa to dotykanie piersi i genitaliów. Kazirodztwo utajone dotyczy w większości tego samego zakresu.

e jedynie przez seks mogą zdobyć miłość i przywiązanie drugiej osoby. Po drugie. Jednak pozostałe wypaczenia i trudności nadal odgrywają wa ną rolę. decyduje się na związki homoseksualne. Taki związek w aden sposób nie usunie problemu. Okoliczności. nie mogłeś równie zaufać drugiemu z nich. Zaanga owanie się w związek homoseksualny nie rozwią e problemu braku zaufania. a to powoduje problemy. e nie ma nikogo. kazirodztwo wpływa na twoje obecne zachowania seksualne. 76 . nie miały nikogo. niektóre ofiary kazirodztwa uznają. komu mógłbyś zaufać. Nierzadko zdarza się. e nie mo esz ufać. i posiadają niezwykłą seksualną moc. A na pewno nie mogłabym pójść do nikogo spoza rodziny". komu mógłbyś zaufać. Te wczesne doświadczenia znacznie zaostrzyły twoje późniejsze problemy z obdarzeniem zaufaniem partnera w intymnym związku.tylko pogorszyć sytuację. Je eli seksualne doświadczenia z ojcem były przyjemne. Ofiary kazirodztwa wracają w sytuacjach intymnych do swych dziecięcych prze yć. kto mógłby im pomóc. Uznałeś więc. Jest zupełnie jasne. e powracają koszmary z dzieciństwa. nauczyłeś się. czego nauczyłeś się dzięki tym wczesnym i długotrwałym prze yciom. Te dzieci nie miały dokąd pójść. Po trzecie. Przecie adnemu z rodziców nie mogłeś zaufać. Po czwarte. w których znalazłeś się w bardzo młodym wieku. To wyobra enie wypacza rozwój zdrowego intymnego związku. Co więcej. Na pewno nie mogłeś ufać temu z rodziców. były takie. e mo esz ufać jedynie sobie. uwa ają. ofiar kazirodztwa. e nie miałeś nikogo. które wykorzystywało cię seksualnie. Po pierwsze. wiele kobiet. bo w przeciwnym razie zostaniesz skrzywdzony. gdy odczuwają lęk przed penisem. Prowadzi ponadto do idealizowania mę czyzn.

Zawsze towarzyszą im następujące odczucia: „Jestem za to odpowiedzialna". Dziewczynka tak e idealizuje ojca. Musisz zmierzyć się z poczuciem winy i wstydem. by temu zapobiec?" Jeśli dziecko w rodzinie alkoholika przyjmowało uległą postawę. Reakcja dziecka na kazirodczą przemoc dotyczy głębokich poziomów osobowości i do nich trzeba dotrzeć. czemu nie zrobiłam nic. Jednak skutki są nieco inne. Ojciec traktuje małą dziewczynkę jak onę lub obiekt miłości. Podobnie jak z innymi problemami związanymi z yciem w rodzinie alkoholika. niektóre okoliczności są podobne. „Dlaczego przydarzyło się to właśnie mnie. Dziecko nie czuje się wykorzystywane. aby go zastąpił. które czują ofiary kazirodztwa. lecz idealizowane. Poniewa ojciec był idealnym obiektem miłości. Jest zazdrosny o jej adoratorów i robi subtelne seksualne aluzje Górka często zachowuje się tak. poszukuje podobnego mę czyzny. Niedocenianie wpływu utajonego kazirodztwa jest błędem. „Skoro spotkało to i mnie. e czujesz się kimś tak wyjątkowym? W jaki sposób uda ci się znaleźć inną osobę która kochałaby cię bezwarunkowo? Stawienie czoła tego rodzaju obawom wiąe się z rozdzierającym bólem. droga do rozwiązania problemów wiedzie przez otwarcie się ofiar kazirodztwa w rozmowach z ludźmi.W wypadku gdy kazirodztwo jest raczej utajone ni jawne. co powoduje trudności w jej kontaktach z innymi mę czyznami. Przypadki kazirodztwa nie są czymś zwyczajnym. a nie mojej siostrze?". to kiedy będąc 77 . moją one być na tyle silne. Chocia twoje :fantazje seksualne nie spełniły się w realnym świecie. e nie będziesz w stanie docenić kogokolwiek innego. kto sprawia. i siostrę. dlatego tak wa na jest praca ze specjalistą. mającymi podobne doświadczenia i mogącymi ich zrozumieć. jak w normalnych warunkach zachowywałaby się ona. Jest to więź bardzo trudna do zerwania Jak mo na odejść od kogoś.

Byłaś ofiarą i znajdowałaś się w potrzasku. ale wtedy byłaś tylko dzieckiem. Nie próbuj pomóc sobie sama. bo byłaś kimś odra ającym. twój wstyd przeszkadza ci zbudować zdrowy intymny związek. Spójrz na siebie jako na małe dziecko i powiedz mu. e nie mogłaś być winna. Innymi słowy. Dziś nie pozwoliłabyś sobie na takie zachowanie.dorosłym wraca do tych wydarzeń. Trudno mi teraz w sposób wyczerpujący przedstawić te problemy. W adnym wypadku nie byłaś odpowiedzialna. e doświadczyłaś kazirodztwa. co zaszło. Ma nieuzasadnione i niesłuszne poczucie odpowiedzialności. które przejmowały rolę matki. Jednak e nie umniejszam bólu i trudności. a nie broniącego się przed kazirodztwem. widzi siebie jako chętnego. Dla wielu osób. poniewa nie znałaś innych mo liwości. Wa ne. Nie byłaś wstrętna. w której nadu ywano alkoholu. w którym mogłabyś traktować swoje ciało jako coś dobrego. Podobnie jest z dziećmi. e nie jest winne temu. by mieć na swój temat dobre zdanie. 78 . lecz tak e wyczulona na to. co dzieje się z dziećmi. Jest dzisiaj wielu terapeutów. Niesłusznie czujesz do siebie odrazę. Nie miałaś wyboru. Musisz pozbyć się uczucia wstydu. jak intelektualne zrozumienie tego. Jest to bardzo trudne. spotyka się przez całe ycie. zajmujących się ofiarami kazirodztwa. które pozwalają by je bito zamiast rodzeństwa czy matki. które były wykorzystywane seksualnie. Nieprawda. Nie powinnaś czuć się winna. aby im tego oszczędzić. by była to osoba wra liwa nie tylko na problemy rodziny alkoholika. jest to nawet reakcja obronna. Nie powinnaś tak e czuć wstydu. z jakimi ktoś dorastający w rodzinie. poniewa patologiczny wpływ wykorzystywania seksualnego jest głębszy ni skutki alkoholizmu. e nie byłaś w stanie powstrzymać kazirodztwa. Złagodzenie poczucia winy nie jest takie proste.

O ile zachowanie w tajemnicy twojej przeszłości związanej z alkoholizmem nie przyniesie ci korzyści. e to. Wyjawienie tego sekretu mo e ci pomóc się uwolnić. e tyle osób tak e przez to przeszło. w jaki sposób wykorzystywał cię twój rodzic. było chore. W przeciwnym wypadku nie stanie się mo liwe uzmysłowienie tobie. będziesz zaskoczona.Nie jesteś sama. . Kiedy podzielisz się z innymi swoimi doświadczeniami. to utrzymywanie w sekrecie kazirodztwa działa przeciwko tobie.

co temu 80 . gdybyś nie był pod wra eniem tego. Kiedy myślisz. e wasz związek jest najwspanialszym. intymnym i ekscytującym wydarzeniem w twoim yciu. najpiękniejszym. Mają do zaoferowania więcej ni jakakolwiek inna znana mi grupa ludzi. Nie dowiesz się. e zakochałeś się w dziecku alkoholika. partner robi coś.Rozdział 5 Jeśli kochasz dziecko alkoholika N ie dziwi mnie. Jestem równie pewna. e związek z dzieckiem alkoholika wywołuje w tobie mieszane uczucia. e wszystko dobrze się układa. e nie związałbyś się z dzieckiem alkoholika. twój partner się wycofuje. e osiągnęliście pełne zrozumienie. najbardziej intensywnym. Jestem pewna. Kiedy wydaje ci się. co się stało. co taka osoba mo e wnieść do związku. Dzieci alkoholików są najbardziej kochającymi i lojalnymi ludźmi ze wszystkich.

pomieszaną z chęcią chronienia ciebie. Je eli jesteś w restauracji i przeszkadza ci to. jest dla ciebie naturalne. co dzieje się w umyśle twojego partnera. Z kolei twój partner. by zgasił papierosa lub przynajmniej wydmuchiwał dym w innym kierunku. Dzieci alkoholików często w specyficzny sposób reagują na daną sytuację. który wydaje ci się dziwny lub pozbawiony sensu. e są inne mo liwości i co jest właściwe. skoro nie wiem. co faktycznie dzieje się z dzieckiem alkoholika. W związku ze swoją przeszłością mo e odczuwać silną obawę. Naturalnie. chyba e miałoby to spowodować korzystne dla was zmiany we wzajemnych relacjach. co powoduje twoim partnerem. chocia twoje zachowanie mogło ją wywołać. Dziecku alkoholika bardzo trudno jest przeciwstawić się innym. ale szczególnie trudne jest dla niego sprzeciwienie się tobie. będący dzieckiem alkoholika. e ktoś siedzący przy sąsiednim stoliku pali. co jest dobre?". Ta dyskusja ma sprawić. Ten rozdział ma ci pomóc w lepszym zrozumieniu tego. Zrozumienie tego. poniewa nie znają innych mo liwych reakcji.przeczy. będzie przera ony lub zacznie się wiercić na krześle. Na przykład ludziom. jak się z kimś 81 . Nie wiedzą. Najczęściej jego specyficzna reakcja nie ma nic wspólnego z tobą. Dziecko alkoholika często zachowuje się w sposób. Często słyszę pytanie: „Jak mogę dobrze postępować. będzie bardzo przydatne. Równie niełatwo mu obserwować. aby twoje reakcje w danej sytuacji były bardziej odpowiednie do tego. e opanowałeś tę sytuację. oraz nieodpartą wdzięczność za to. przeciwstawienie się innym przychodzi du o łatwiej ni osobom pochodzącym z rodzin alkoholików. Ale z pewnością istnieją właściwe reakcje. czujesz się zagubiony. e poprosisz go. Mo e w ogóle nie ma na to odpowiedzi. Nie ka ę ci zachowywać się inaczej. którzy mieli szczęśliwe dzieciństwo.

e cię zranię". Obawiają się. W rezultacie starają się nie być spontaniczne i . urocze i komunikatywne.nie zachowują się naturalnie. e niechcący powiedzą lub zrobią coś. e ró nymi sposobami kreują osobę. jeśli zrobię coś. Boją się. naprawdę nie istnieje". ni się spodziewałeś. Dzieci alkoholików tak bardzo starają się wyglądać i zachowywać normalnie. Nie mówię. e naruszą granice waszej prywatności. Ta obawa wynika z faktu. które mają wpływ na reakcje wobec ciebie.sprzeczasz. co cię zrani. Oto coś. jak błahej sprawy to dotyczy. Jeśli tak się zdarzy. którą widzisz. niezale nie od tego. Nie sugeruję. Tylko w ten sposób mo emy naprawdę się poznać i szanować swoje uczucia". to nie umyślnie. ebyś tego nie robił. abyś i ty mi powiedziała. są zdolne. czego warto spróbować. Poni ej omawiam podstawowe lęki dzieci alkoholików. e dzieci alkoholików nie zostały nauczone. ale prawdopodobnie niektóre z nich.co szybko odkryjecie . Ich zachowanie wynika z obserwowania innych. i chciałbym. Zrozumienie ich mo e przynieść ulgę twojemu partnerowi. Po prostu bądź świadom. co sprawi mi przykrość. e dzieci alkoholików odczuwają wszystkie te lęki. ale dlatego. Chocia w większości postępują właściwie. dam ci znać. Mo ecie powiedzieć swojemu partnerowi: „Zaryzykujmy. Jeśli powiesz coś. e rzeczywiście takie są. e nie znają innych mo liwych zachowań. to jednak same nie wierzą. Lęk nr 1: „Boję się. e jego reakcja mo e być inna. jaki sposób mówienia i zachowania jest właściwy. 82 . co mo e was zranić. Lęk nr 2: „Osoba.

Lęk nr 3: „Stracę kontrolę nad swoim yciem". ich zachowanie wydaje się pociągające i interesujące. e jeśli zbli ę się do ciebie. Na zewnątrz wszystko wygląda dobrze. Byłoby idealnie. wierząc. która sprawia wra enie pewności. w środku jednak są rozdygotane i pełne obaw. dzieci alkoholików nie mają pewności. mój ojciec równie nie panował nad sobą. e wewnętrzna osobowość nie istnieje. Pociągająca. Chocia te dwa oblicza . atrakcyjna. są pełnoprawne i prawdziwe. nie istnieje w jej własnym umyśle. Jeszcze gorzej byłoby. nie jest realna. jak im się wydaje. czarująca. 83 .które składają się na ich osobę. gdyby dziecko alkoholika ujawniło swoje lęki i zyskało pewność siebie. natomiast sfera wewnętrzna jest tą rzeczywistą. Zatem daliście się oszukać.zewnętrzne i wewnętrzne . gdybyście wskutek poznania prawdy przestali uwa ać je za osoby interesujące i atrakcyjne.jaką chcieliby być. Ta maska zwykle nie jest tak skuteczna. interesująca. albo taką. czy postrzegacie je takimi. e ich zewnętrzna poza. Prawdopodobnie widzicie. boję się. pełna seksapilu osoba. Poniewa nie jestem pewna siebie. będę ci we wszystkim ustępować. a jednak oboje mieli władzę nade mną. e ja źle bym wybrała. którą pokochaliście. i właśnie ta prawdziwa osoba was pociąga. dzieci alkoholików czują. Pozwolę ci podejmować wszystkie decyzje. Dzieciom alkoholików trudno w to uwierzyć. Jaka straszna myśl! Jakie okropne wspomnienie! Nie mogę pozwolić. Chocia obie te sfery osobowości istnieją. poniewa obawiam się. która ich zdaniem spełnia wasze oczekiwania. jakimi są naprawdę. by to się powtórzyło. Moja matka nie panowała nad sobą. kim on lub ona jest naprawdę.

Lęk nr 4: „To i tak nie ma znaczenia". czy będę miała dość siły. Być mo e oka e się konieczne. abym mogła udowodnić sobie. Chodzi tylko o to. musicie razem omówić kwestie dotyczące podejmowania decyzji. Kiedy ktoś jest przygnębiony. nie pomogą partnerowi w podjęciu decyzji.Naprawdę nie chcę tak postępować. czy dziecko alkoholika ma wszystkie informacje wystarczające do podejmowania decyzji. aby przejść przez cały proces razem i przekonać się. Taka postawa ma w pewnym sensie charakter obronny. by się nie poddać. by to miało znaczenie. Wynika z postawy wyuczonej w rodzinie alkoholika. Mo e będziecie musieli powiedzieć partnerowi: „Sam podejmuję tę decyzję. która przekształca się w styl ycia. będą was 84 . e naprawdę nic się nie liczy. gdy coś się nie uda. Dziecko alkoholika nie w pełni orientuje się. jakie są mo liwości wyboru i jego konsekwencje. e chcesz mną rządzić. Jeśli zaś pozwolę. nie są tak przera ające i mogą być postrzegane bardziej realistycznie. niepowodzenie mniej mnie zrani. „Je eli uznam. wydaje mu się. których nie będziesz mógł spełnić. Wasza niecierpliwość i niezdecydowanie. Nie oznacza to jednak. Aby rozwiązać ten problem. e to i tak nie ma znaczenia. Sprawy. Dlatego odsunę się od ciebie lub będę stawiała niedorzeczne wymagania. e próbuję kierować naszym związkiem. poniewa mam ograniczony czas. choć z pewnością zrozumiałe. będę załamany". Jest to rodzaj obrony. Przedyskutujcie związane z tym ewentualności i doprowadźcie do wspólnych ustaleń. Jest to tak e rodzaj próby. Dzieci alkoholików. które są jasno postawione. e trzeba szybko podjąć decyzję". ale nie jestem pewna. które mają takie nastawienie.

kiedy wszystko dobrze się układa i wasz związek wydaje się czymś tak cudownym. udanym i wyjątkowym. które tylko czas mo e wyleczyć. To sprawdzanie was nie jest jednak przejawem egoizmu ani nie wynika z chęci wypróbowania was. Przy ró nych okazjach mogliście usłyszeć od dzieci alkoholików: „To jest nierealne. Stopniowo postawa obronna będzie zanikać. e udało mi się znaleźć osobę. ma to inne znaczenie. Mo e będziecie musieli przeciwstawić się partnerce czy partnerowi. e ich nie opuścicie. Kiedy dzieci alkoholików mówią: „To niemo liwe". Prawdopodobnie to właśnie macie na myśli. „To nie ma znaczenia" oznacza „Ja nie istnieję" oraz „Zupełnie o mnie zapomnisz. Słyszycie takie stwierdzenie. wyra amy podniecenie i poczucie niezwykłości: „Mam szczęście. e nie mo emy w coś uwierzyć. Nie musisz ciągle mnie sprawdzać". Niemo ność uwierzenia jest czym innym ni niemo ność postrzegania danej sytuacji jako realnej. mówiąc: „Czy to dzieje się naprawdę? Ale ze mnie szczęściarz".wielokrotnie sprawdzać. e trudno wam w to uwierzyć. Zale y mi na tobie. mówiąc: „To nie jest gra. a nadal będziecie poddawani próbom. Mówiąc. aby mieć pewność. e wam zale y. To nie dzieje się naprawdę". nie będziecie w stanie tego znieść i w końcu odejdziecie. Jeśli nic nie powiecie. W końcu będziecie mieli ochotę zapytać: „Ile razy mam to powtarzać?". jeśli nie będę w pobli u". z którą tak wiele mogę prze yć!". Jest to sztuczka mająca was skłonić do dalszego udowadniania. Wynika z niepewności i raczej marnego wyobra enia o sobie. Dorastanie było dla wielu z nich bardzo 85 . Lęk nr 5: „To jest nierealne". „Co jeszcze muszę ci udowodnić?".

co zrobiły. Po prostu spróbuj się rozluźnić i nie spiesz się". e jest tak dobrze. Je eli twój partner ucieknie. aby sabotować związek. Powoduje to niepokój. e mają poczucie nierealności. Jeśli z tym sobie poradzicie. dziecko alkoholika w celu urealnienia sytuacji próbuje to zniszczyć. e z waszym partnerem dzieje się to samo. Dochodzą do wniosku. by siebie chronić. e powróci. Mo ecie uznać. lecz jest związane z wyuczonymi przez dzieci alkoholików reakcjami. Wszystko jest dobrze. ni zowąd dziecko alkoholika wywołuje sprzeczkę lub nie odbiera waszych telefonów.traumatyczne i rzeczywistość własnego dzieciństwa jest jedyną. e nieprzyjemne zachowanie nie ma nic wspólnego z wami. 86 . Znajomość tego mechanizmu mo e uczynić was bardziej odpornymi. Wasze zrozumienie zapobiegnie dalszemu komplikowaniu się sytuacji. zamiast stać na przeszkodzie własnemu szczęściu. ale zrozumcie. reszta pójdzie jak z płatka. Lek nr 6: „Przekonasz się. e to odtrącenie jest tylko chwilowe. Takie zachowanie nie ma dla was sensu i czujecie się odepchnięci. e nie mo ecie ich dłu ej kochać. on lub ona mo e właśnie robić coś. e a wydaje się to nieprawdopodobne. Kiedy wszystko układa się tak cudownie. Kiedy ycie dobrze im się układa. Ni stąd. bo są okropnymi ludźmi. Kiedy dzieci alkoholików zdają sobie sprawę. Gdyby tak nie było. Zapewne będziecie musieli zrobić coś. jaki jestem zły". Kiedy szalejecie ze szczęścia i sądzicie. Mo ecie powiedzieć: „Nic złego nie zrobiłem. potrafiłyby cieszyć się. jest szansa. jaką znają. czują się winne i są pełne skruchy. okoliczności stają się dla nich na tyle obce.

które spadły z drzew przed domem. Dzięki temu. e wytłumaczenia trzeba szukać w dzieciństwie. Kiedy Sarah wróciła z pracy i zobaczyła. w jaki sposób reagujecie na złość i jak bardzo obchodzi was to. Sarah poprosiła Tommy'ego. Z ich dziecięcych doświadczeń wynika. e z przyjemnością to dla niej zrobi. jeśli zdarzy się coś. Nauczyła się nie prosić o pomoc. by przeniósł na tył podwórza kilka gałęzi. czego z początku nie rozumiecie. e tego nie uczynił. prawdopodobnie nasilenie gniewu nie ma z nią nic wspólnego. ale zrobię to". bo nigdy jej prośby 87 . ale nie musi być prawda. e złość odczuwana wobec partnera i ta z dzieciństwa wsączą się w związek. e pewne sytuacje w związku przywołują wczesne doświadczenia. Incydent ten nabiera znaczenia. e oka ą wam gniew w niewłaściwy sposób. wpadła w furię. Odpowiedział. skoro była gotowa zerwać związek z tak błahego powodu. Jest oczywiste. Były za cię kie. Bardzo trudno jej było powiedzieć: „Potrzebuję twojej pomocy". ale dla Tommy'ego nie było to trudne. tak jak robiły to inne dzieci. Kiedy dziecko alkoholika reaguje złością nieadekwatną do sytuacji. ale powiedział: „Przepraszam. i odstraszy was siła ich gniewu. przysporzą tylko więcej trudności. jak inni się do was odnoszą. Wszystko zale y od tego. Wa ne jest dla was i dla waszych partnerów. abyście się dobrze znali. musiała się przełamać.Dzieci alkoholików nauczyły się ukrywać swój gniew. Tommy był zdumiony. Obawiają się tak e. Zupełnie o tym zapomniałem. Istnieje realna obawa. by sama mogła je zebrać. W rezultacie wiele z nich jest pełnych nierozładowanej złości. gdy spojrzymy na zachowanie Sarah pod kątem jej dzieciństwa w rodzinie alkoholika. To mo e. e jeśli będą okazywały gniew. Po pierwsze. zdacie sobie sprawę. e reakcja Sarah była przesadna. e a tak ją to rozzłościło. by poprosić o przysługę. Dzieci alkoholików boją się. Zdarza się.

Je eli jego zachowanie się nie zmieni. e nigdy nie poprosiłabym o coś. wiedząc. e ociąganie się Tommy'ego nie odzwierciedla jego uczuć do niej. powinien to zrobić na warunkach osoby. nawet jeśli tak trudno jej prosić. poniewa tak niedbale potraktował jej prośbę. Wiedziałby. Jej rozumowanie przebiegało w ten sposób: Gdyby rzeczywiście mu na mnie zale ało. e tylko udaje. Aby związek pozostał zdrowy. e jest dla niego zupełnie niewa na. która go o to poprosiła. Tommy będzie musiał zrozumieć. Gdy Tommy zapomniał o jej prośbie. Gdyby nie zapomniał o posprzątaniu gałęzi. e zapomniał. To. e tak liczy się ze zdaniem innych na jej temat. e to dla niej pilne. czy będzie 88 . poczuła. ale nie a do tego stopnia. jeśli nie spełni prośby jak najszybciej. Musi równie zrozumieć. nie będzie w porządku. zrobię to dla ciebie". Jednak e. świadczy o tym. poniewa pracuje nad związkiem i jest on dla niej wa ny. e nie ka de jej yczenie będzie automatycznie spełniane. Jeśli nie jest pewien. i jestem dla niego wa na. e jeśli zgadza się coś zrobić. a ona nie będzie mogła tego znieść. para musi wnikliwie przeanalizować ten incydent. gdy zobaczą bałagan na jej podwórku. która mogła ją zdenerwować. być mo e będzie musiała poddać ocenie ich związek. Jednake w tej konkretnej sytuacji jej reakcja wydaje się zbyt ostra. Poza tym Sarah nadmiernie przejmuje się tym. nie mógłby zapomnieć. Oczywiście jej złość na Tommy'ego wydaje się niewspółmierna do sytuacji. świadczy. Jego ociąganie się było właściwe jego przeszłości. wiedziałabym. Ona musi zrozumieć. Skoro mówi ukochanej: „Tak. podjęła świadomą decyzję. e mu na mnie zale y. co nie jest dla mnie wa ne.nie były spełniane. e nie jest pewna własnej opinii o sobie. Tommy okazał się niewra liwy na jej potrzeby. Fakt. aby poprosić. co pomyślą sąsiedzi.

To mo e być jeden z powodów. Od początku mówiono im: „Dopóki się nie pojawiłeś. Chocia to dla was całkowicie nie ma sensu. Jednocześnie jest skupione na tym. kiedy się przekonacie. jak taka bystra. A kiedy dorosły i zrozumiały.czy nadal będzie wam na nim zale eć. jeśli dowiecie się. To jedyny sposób dla nich i związanych z nimi osób na budowanie zdrowego związku. poniewa wcią jeszcze były złe na rodziców i czuły się upokorzone ich zachowaniem. ale nie mogę obiecać. mroczna tajemnica. Chocia te uczucia odpowiedzialności i wstydu są niewłaściwe. e nie istnieją. ycie było wspaniałe". Mo ecie być zdumieni. zaczęły się sobą brzydzić. „Gdybyś nie był takim łobuzem. jak niskie mniemanie ma o sobie dziecko alkoholika. e wiele dzieci alkoholików obarcza się odpowiedzialnością za kłopoty swoich rodzin. skoro mam takie uczucia w stosunku do chorej osoby".mógł wykonać prośbę natychmiast. co myślicie . Wprost trudno wam będzie zrozumieć. osądzając się za takie uczucia. Dorosłe dziecko alkoholika mo e sobą gardzić. one naprawdę tak czują i jest to ich głęboka. Powiedziały sobie: „Muszę byś naprawdę okropny. Porozumiewanie się i rozmawianie mają ogromne znaczenie dla dzieci alkoholików. 89 . Często czują się odpowiedzialne za alkoholizm rodziców. e od razu to zrobię". czarująca. nie musiałbym pić". z którym jesteście związani. e alkoholizm jest chorobą. kim jestem". Być mo e partner nie przedstawił was swojej rodzinie i zastanawiacie się dlaczego. nie znaczy to. z jakiej rodziny pochodzi. Przyczyną tak wielkiego wstydu jest to. zdolna. kochana osoba mo e się uwa ać za NIC. powinien powiedzieć: „Zrobię to dla ciebie. Lęk nr 7: „Wstydzę się tego.

e czasami. kiedy moi rodzice kłócili się ze sobą. na której wam zale y. Kiedy sekret zostaje ujawniony. na uczynienie ycia znów pięknym i szczęśliwym. Jednak postawa ta jest tak głęboko zakorzeniona. kształtowało się we wczesnym dzieciństwie. Gdyby naprawdę było zdolne do miłości. bezsilna ofiara sytuacji. uwa ało. mo e utracić swoją moc. Poczucie. nie miało to znaczenia. 90 . Będziecie musieli być cierpliwi. e „gdybyś naprawdę mnie znał. Lęk nr 8: „Kiedy lepiej mnie poznasz. Jako dziecko twój partner chciał znaleźć sposób na to. e osoba. bo się bałem. nawet się nie wtrącałem. Dziecko. Choćby nie wiem jak się starał. znalazłoby sposób. Ten lęk jest blisko spokrewniony ze wstydem. Zmiana sposobu postrzegania siebie wymaga czasu. ale trudno jej będzie uznać to za prawdę. e nie jest się zdolnym do miłości. A najgorsze jest to. Wiele dorosłych dzieci alkoholików wypłakiwało się w moich ramionach: „Starałem się to powstrzymać. zmienić. e coś z nim jest nie tak. poniewa nie mo e znaleźć sposobu. nie chciałbyś mieć ze mną nic wspólnego". którą poznaliście i na której wam zale y. jest zdolna do miłości. nigdy nie było to dość dobre. Czego by nie robił.Urocza dorosła osoba. nadal karze się za prze ycia z dzieciństwa. e nie jestem zdolny do miłości". odkryjesz. Poznanie przez was tej tajemnicy wywołuje w niej strach. aby naprawić sytuację. e przyjdzie kolej na mnie. aby wszystko dobrze się uło yło. Ale po prostu nie byłem w stanie. skoro przede wszystkim myślałem o sobie?". by ją naprawić. Jak mógłbym być zdolny do miłości. e utwierdza dzieci alkoholików w przekonaniu. Prawda jest taka. na które nie miała wpływa.

wymagający cię kiej pracy. kiedy pragną osiągnąć równowagę. Lęk nr 10: „I tak mnie opuścisz". przeciągając strunę. Zacznę czuć najró niejsze rzeczy. Dorosłe dzieci alkoholików odczuwają potworny lęk. u ywając argumentu „Chcę mieć spokój". Jest to złudzenie. z którymi są związane. będę musiała prze ywać wzloty i upadki. znów mnie dopadną. e są one aktywnymi. To mo e nie mieć sensu. mo e wycofać się z waszego związku. e osoby. Taka postawa będzie krótkotrwała. a potem będę się martwić. odejdą. o którym mówią.Lęk nr 9: „Chcę mieć spokój". Właśnie teraz moje ycie jest uporządkowane i nie chcę ryzykować. Jestem tym zmęczona. Postawa będzie krótkotrwała nie tylko dlatego. Nie chcę ju niczego czuć. Nie chcę tego teraz! Chcę mieć spokój". Uczucia mnie niszczą. Jeśli będziemy razem. jakiego nie mieli wcześniej. Zacznie mi zale eć. pełnymi energii ludźmi. ale głównie z braku układu odniesienia. Osoba. Związek z tobą nie pozwoli mi utrzymać bezpiecznego kursu. któremu ulega wiele dzieci alkoholików. Uzasadnienie wygląda mniej więcej tak: „Moje całe ycie było pasmem emocjonalnych kryzysów. W rzeczywistości stworzenie zdrowego związku zapewni im poczucie bezpieczeństwa. stanie się okropnie nudny i nie będą mogły go znieść. Spokój. Jest to jednak długotrwały proces. Wasi partnerzy mogą bać się wejścia w związek z obawy przed porzuceniem. na której ci zale y. Ten lęk 91 . Nie chcę tego.

Dlatego wa ne jest.ró ni się od obawy przed odrzuceniem. jakie tu wymieniłam. byście wcią upewniali go. kiedy jednak zdecydują się na związek. czy warto zmagać się z tymi wszystkimi lękami partnera. Będziecie musieli wiele razy umacniać tę myśl. gdybyście zapomnieli zadzwonić lub spóźnilibyście się o godzinę. nie wszyscy ludzie. Po pierwsze. umrę" . Po trzecie. nie wszystkie dzieci alkoholików odczuwają wszystkie te lęki. ni mu szkodzą. To niepokojące zachowanie wynika z lęku przed porzuceniem. Musicie ponadto być ostro ni. a jednocześnie mieć świadomość. Jest jednak równie wa ne. e wam na nim zale y i e nie macie zamiaru odejść. zazdrośni i niepewni. Lęk przed porzuceniem jest znacznie głębszy: „Jeśli mnie porzucisz i zostawisz zupełnie samą. Jest to powa ny problem. jak są wobec was zaborczy. Przyjaciele częściej czynią związek silniejszym. aby nie zawieść swojego partnera. mo ecie się przekonać.i równie ma swoje źródło w dzieciństwie. Musicie to zrozumieć. Mo ecie się teraz zastanawiać. Inni ludzie znacznie mniej by się przejęli. będziecie zmuszeni zrobić to. są wolni od tych lęków. Równie wasz partner powinien utrzymywać kontakty z innymi. rozkwitać i by zapewnić bezpieczeństwo potrzebne wam obojgu. największy problem dzieci alkoholików dotyczy ich stosunku 92 . aby tak e inne osoby były obecne w waszym yciu. Natomiast dzieci alkoholików mają skłonność do przesadnego reagowania na takie zachowanie i wpadają w panikę. e zaborczość wynika z podstawowego lęku przed porzuceniem. którzy nie dorastali w rodzinach dotkniętych chorobą alkoholową. czego wasz partner najbardziej się obawia. Spróbujcie wziąć pod uwagę kilka spraw. aby wasz związek mógł się rozwijać. Dorosłe dzieci alkoholików początkowo odczuwają obawę przed wiązaniem się z kimkolwiek. Po drugie. poniewa je eli ta zaborczość wymknie się spod kontroli.

Dzięki uświadomieniu sobie tego i wzajemnemu zrozumieniu mo liwe jest rozwiązanie wszystkich problemów. w czym tkwi problem. Najcenniejsza jest w nich zdolność ofiarowania wam poczucia. pomaga znaleźć rozwiązania. Polega on na niezdolności do postrzegania siebie jako osoby wartościowej i godnej miłości. Trudności. Du o mo na zyskać.do siebie samych. będąc w związku z dzieckiem alkoholika. e jesteście osobami wartościowymi i godnymi miłości. jakie się napotyka. mo na przezwycię yć. Mo liwość precyzyjnego wskazania. . dzięki którym walka o zdrowszy związek jest łatwiejsza. Znajomość charakterystycznych cech dzieci alkoholików mo e pomóc w obraniu właściwego kierunku zmian. jeśli partnerzy chcą nad tym wspólnie pracować.

e nic nie będzie takie jak w twoim domu? Skąd będziesz czerpał wzorce swoich zachowań? Ze środków masowego przekazu. być partnerką seksualną i oną. 94 . Gdybyś przyswoił sobie któryś z tych modeli „idealnej rodziny". nie mieć własnych problemów i chętnie wysłuchiwać cudzych. gonić za karierą trzynaście czy czternaście godzin dziennie.według twoich kryteriów to właśnie jest ideał rodziny. wszystko na czas naprawiać. ma być inne. być idealną matką. co jest prawidłowe. Prawdopodobnie postanowiłeś. utrzymywać domu w nienagannym porządku. To wszystko bujdy. Jednak to nie takie łatwe! Co ci pozostanie. Dorosłe dzieci alkoholików zgadują. W końcu pozbyłbyś się złudzeń. Wszystko. z seriali telewizyjnych.Podsumowanie 1. co w yciu robisz. pora ka byłaby nieunikniona. Tak e aden mę czyzna nie mo e być idealnym ojcem. e twój związek nie będzie taki. która mieszka parę domów dalej i wszystko robi wspólnie . skoro postanowiłeś. w jakim pozostawali twoi rodzice. jednocześnie pracować zawodowo. Po pierwsze. A mo e po prostu wybierzesz model rodziny. adna kobieta nie jest w stanie przez dłu szy czas piec chleba. być przez cały czas troskliwym i pełnym zrozumienia mę em oraz płacić wszystkie rachunki bez słowa skargi.

Dorosłe dzieci alkoholików mają problemy z konsekwentnym realizowaniem swoich planów. co z tego mo e się wam przydać. 2. Wbij sobie do głowy. Wa ne jest by dostrzec. a nie z dnia na dzień. które wam przeszkadzają. które jest rozsądne i wygodne dla was jako pary. starasz się być „idealny". nie tylko jej cel. Przypomnij sobie alkoholizm w swojej rodzinie. Jeśli znacie pary. jako para. Hasła Anonimowych Alkoholików: Easy Does It (Spokojnie!) i One Day At A Time (Nie wszystko na raz) znajdują zastosowanie zarówno 95 . Para określa swoje własne normy w zale ności od tego.Poniewa uznałeś. Twoje problemy w budowaniu związku mają takie samo podło e. e istotnym elementem związku jest sama droga rozwoju. Ludzie mają swoje mocne i słabe strony i nie ma jednego wzoru. Realizowanie tego co dobre dla ciebie równie wymaga czasu. Prawidłowość oznacza dyskutowanie i przezwycię anie zachowań. ale wy. e zdrowe związki rozwijają się powoli. On te rozwijał się powoli. Dowiedzcie się. równie tym kierujecie. co im pomaga . e to wszystko jest przeciwieństwem tego. lecz wypalenie i złość. Związek z drugim człowiekiem przypomina realizację projektu .będziecie wtedy mogli zadecydować. do którego ka dy musiałby się dopasować.to równie pewien proces. których wzajemne relacje wam się podobają. Prawidłowe w związku jest zachowanie. Zewnętrzne naciski będą wpływały na związek i zaburzały jego równowagę. porozmawiajcie z nimi. co działo się w twoim domu. co jest dla nich dobre. jak trudności w doprowadzeniu do końca realizacji twoich planów. Skutkiem takiego zachowania nie jest uznanie cię za świętego.

Inni ludzie nie muszą podejmować tego rodzaju decyzji. Potrzebujecie czasu. byś od razu nie anga ował się emocjonalnie tak bardzo. Pozwól. Wa ne byś zdał sobie sprawę. Nie mo ecie w krótkim czasie dowiedzieć się o sobie wszystkiego. Jest ono adekwatne do tego. To ci nie pomo e zbudować zdrowego związku. byłeś nazbyt wra liwy. e anga ują się stopniowo: na początku znajomości zaczynają od małego zaanga owania.w związku. dopóki tego nie doświadczycie. jak intensywne byłyby od początku wasze kontakty. Takie są dzieci. To pomagało ci przetrwać. Dam mo e osiemdziesiąt. kiedy łatwiej byłoby powiedzieć prawdę. 3. ale nie jestem ju w stanie dawać całego siebie". Kiedy byłeś dzieckiem. W trakcie tego procesu zadecydujesz. Bardzo trudno być cierpliwym. Nie ma znaczenia. nauczyłeś się zostawiać coś dla siebie. Dorosłe dzieci alkoholików kłamią. co masz. dając od razu wszystko. by twoje zaanga owanie rosło w sposób naturalny wraz z upływem czasu. Dla nich jest naturalne. e potrafisz odruchowo skłamać. W miarę rozwoju związku ich oddanie równie wzrasta. jak wiele mo esz z siebie dać. niezale nie od tego. jak wygląda ycie codzienne w długotrwałym związku. e przez weekend jesteście razem 24 godziny na dobę. Istotne dla ciebie jest to. jak dotychczas. Teraz mówisz: „Nie będę ju dawał z siebie wszystkiego. co oboje partnerzy wnoszą do związku. ufny i szczodry. by zbudować zdrowy związek. jak i we wszystkich innych sprawach. a mo e siedemdziesiąt pięć procent. Nie zaczynaj od końca. Kiedy trochę podrosłeś. nie ma jednak innego wyjścia. Mo 96 . Nie mo ecie wiedzieć. Zamiast tego. powinieneś z góry określić granice.

kiedy przestaniesz się osądzać. Dorosłe dzieci alkoholików osądzają się bezlitośnie. e nie mówiłem tego. Pozwól mi po prosto przeczytać to z kartki". co chcesz powiedzieć. Jeśli zachowanie twojego partnera unieszczęśliwia cię. e ukrywanie przez ciebie prawdy dotyczy jedynie twoich uczuć. zdołasz spojrzeć na sytuację obojętnie i powstrzymasz się od osądzania siebie. 97 . przyjrzyj się temu z dystansu i spróbuj dociec. co myślę". Im dokładniej będziesz obserwować własne zachowanie. e masz skłonności do automatycznego obwiniania się. Uwa aj. na kartce i przeczytaj swojemu partnerowi. bo mo esz doprowadzić do tego. Będzie to dla ciebie trudne. Jeśli przejawiasz skłonność do zachowań obronnych i nieuczciwości w sytuacjach. zawsze istnieje ryzyko. Zamiast szukać winy w sobie czy w swoim partnerze. ale kiedy sobie to uświadamiam. tym lepiej poznasz samego siebie. jakie są moje uczucia. e naprawdę siebie polubisz. spróbuj przyjrzeć się problemom i określić ich przyczyny. Oczywiście. Jesteś bardzo ciekawą osobą. co takie zachowanie znaczy. Mo e łatwiej ci będzie napisać to. napisz to. Zdaj sobie sprawę. Mógłbyś po prostu powiedzieć: „Czasami nie mówię uczciwie. kiedy chciałbyś być uczciwy. ni do spontanicznie wypowiadanych przez siebie słów. co myślisz. poniewa masz skłonność do automatycznego osądzania. co napisane. 4. Kiedy poczujesz się w związku spokojniejszy i bardziej bezpieczny. Mo esz mieć większe zaufanie do tego. co masz do powiedzenia. e twój partner stanie się podejrzliwy w stosunku do wszystkiego. Jeśli zachowasz obiektywizm. chciałbym móc powiedzieć ci później. mo e zmienisz swój nawyk i zaczniesz mówić. Zainteresuj się sobą i swoimi reakcjami. co mówisz.liwe. „Oto co chciałbym ci powiedzieć.

Mo e powinieneś w swoim związku tak postawić sprawę: „Uczę się. będę cię naśladować. jak się bawić i w czym znajdować przyjemność.Bardzo chciałem poznać nowych ludzi i zaprzyjaźnić się z nimi. Zrobiłem półgodzinną przeja d kę. Dorosłe dzieci alkoholików nie potrafią się bawić. Jeśli ty zaczniesz. ycie towarzyskie jest przez wielu ludzi w „dorosłym świecie" uznawane za jeden ze sposobów na zabawę . jak się bawić. Oto jak niektórzy moi klienci wypowiadają się na temat ycia towarzyskiego. poniewa w dzieciństwie nigdy się tego nie nauczyłem. Mo e stosunkowo szybko i ja będę mógł wyjść z jakimiś pomysłami". ale będę się bardzo starał postępować zgodnie z twoimi wskazówkami. To bardzo wa ne byś nauczył się. Postanowiłem jechać. co byłoby zabawne. i wiedziałem. Umiejętność bawienia się i sprawiania sobie przyjemności to wspaniały cel. z którymi mógłbym się trzymać. . byłbym równie zadowolony. gdybym poznał kilku mę czyzn. „Ostatnio przeprowadziłem się do innego miasta .włączyłem silnik i wróciłem do domu. by w związku dobrze się bawić.5. Nawet nie umiem myśleć o czymś. Bardzo tego chcę. Chocia chodziło mi głównie o kobietę. Starania. który jest oddalony o około pół godziny drogi. Dorosłe dzieci alkoholików traktują siebie bardzo powa nie.mówił John. do którego warto dą yć. Czułem się bardziej samotny i wyobcowany ni zwykle. jak prze yć zwykłe przyjęcie towarzyskie. 6. mają pierwszorzędne znaczenie. Kiedy wpa98 . e to ja powinienem coś z tym zrobić. W ostatnią sobotę było przyjęcie dla AA w Bostonie. zaparkowałem samochód i nagle wpadłem w depresję . znalazłem miejsce parkingowe.ty musisz się nauczyć nawet tego.

jest tak przytłaczające. niektórzy znoszą. Byłem skończony". na wypadek gdybym musiała zrobić końcowe poprawki. Connie stwierdziła: „Zdenerwowanie. Wiem. Zabieram do samochodu pełny zestaw do makija u. aby przyzwoicie wyglądać. e wcią zadaję sobie pytanie. Propozycje „Zróbmy przyjęcie" lub „Chodźmy na przyjęcie" spotykają się z entuzjazmem. jeśli choć jeden włosek będzie nie na swoim miejscu".mówiła Marie do Johna. e będę nie do przyjęcia. które reagują napięciem na sytuacje związane z udziałem w yciu towarzyskim. ale podszytym przera eniem o ró nym nasileniu. czy w ogóle warto iść. przybornik do manicure i suszarkę. e muszę się stamtąd wydostać". W rzeczywistości jednak spotkania towarzyskie są dla większości ludzi nieuniknione. Moje zdenerwowanie na przyjęciu wzrasta. „Co powiem?".o to martwią się wszyscy. ni wyjść na towarzyskie spotkanie. e było ci mnie al? . „Czy dobrze wyglądam?" .Czy to dlatego. . przez większą część wieczoru trzymałeś się blisko mnie . kto by powiedział: „Uwielbiam rozmowy na przyjęciach koktajlowych" czy „Imprezy dla samotnych są wspaniałe" lub „Bary są błogosławieństwem dla rodzaju ludzkiego".dam w depresję. Nie dałbym rady zacisnąć zębów i jednak tam wejść.Wolę zostać w domu. jakie odczuwam przed ka dym wyjściem. Niektórzy je lubią. a po godzinie przytłacza mnie i wiem. Z czego wynika to przera enie? Co ono oznacza? Czy mo na się nauczyć reagować inaczej? Pozwolę sobie najpierw wyjaśnić. ale wielu po prostu 99 . „Kiedy w ostatnią niedzielę byliśmy na przyjęciu. Nigdy nie spotkałam nikogo. staję się bezu yteczny dla innych i dla samego siebie. Są to dość typowe reakcje dorosłych dzieci alkoholików na sytuacje towarzyskie. e dzieci alkoholików nie są jedynymi osobami.spytała go i dodała . szczególnie kiedy mogą spotkać nieznane osoby. „Czy mnie zaakceptują?".

Nigdy nie mogłeś być pewny. Byłeś zawiedziony i zdenerwowany. Twoi rodzice nie byli w stanie nauczyć cię ogłady towarzyskiej. Dzieci alkoholików w porównaniu z innymi ludźmi mają tendencję do ostrzejszych reakcji. by czuć się swobodnie. Odwiedziny przyjaciół w twoim domu były czymś tak niezwykłym. by twój rodzic-alkoholik się nie upił. a do następnego dnia. Z powodu coraz większego wyobcowania nie miałeś zbyt wielu doświadczeń w sytuacjach towarzyskich. było nieuniknione. e czułeś się za enowany. Starałeś się. w których brałeś udział z rodziną. ani jak rozmawiać z nieznajomymi. Jeszcze przed wyjściem byłeś zdecydowany uciec. e stanie się coś złego. zwykle nie mają prawdziwej oceny sytuacji. w głębi duszy masz uczucie. Wakacje i święta zawsze były koszmarem. e ju sam pomysł wywoływał zdenerwowanie. e z nim przyszedłeś.to wszystko były wariacje na ten sam temat. Modliłeś się. Wydarzenia towarzyskie. 100 . Dlatego nawet jeśli twoje zachowanie wydaje się innym właściwe i urocze. uroczystości. e będziesz musiał się zająć swoją pijaną matką czy swoim ojcem. którzy dodają sobie odwagi za pomocą środków psychoaktywnych. zwykle powodowały. by inni ludzie nie domyślili się.stawały się przyczyną twojej paniki. Z pewnością pokonali zdenerwowanie. co robić.gdy zaplanowano przyjęcie . jak się ubierać. ale ich radosne zachowanie z poprzedniej nocy mo e zupełnie inaczej wyglądać w świetle dnia. e ich wszystkich oszukujesz. e będzie dobrze. Przyjęcia. To. Twoje urodziny albo były ignorowane. wakacje . Ci. Obawiałeś się. Wszyscy byliście podekscytowani Bo ym Narodzeniem czy Wielkanocą i zawsze kończyło się to awanturą.z trudem je wytrzymuje. Nie pokazali ci. Dlaczego tak jest? Wróćmy do przera ających dni twojego dzieciństwa. W końcu twoja rodzina przestała wychodzić na przyjęcia. albo . Byliście wyizolowani.

Następnym razem będzie łatwiej. by zmienić swoje ycie i uczynić je bardziej wartościowym. e ta atrakcyjna. Roznieś chipsy lub opró nij popiel niczki. istnieje tylko w ich wyobraźni. Obiecaj sobie. e wszelkie trudności i problemy to przeszkody. 4. 5. Uznaj. Wracasz bowiem do dzieciństwa i wczesnych. ale tak nie jest. urocza. inteligentna i ciepła osoba. Nie idź sam. które ułatwią ci wyjście na przyjęcie. Bądź u yteczny. 101 . 8. Daj sobie prawo do zdenerwowania. jeśli się zdecydujesz na nie pójść: 1. traumatycznych prze yć. kiedy wyjdziesz. 9. Przyjmij to za prawdę. Nie ty jeden masz trudności. e poznasz jedną nową osobę. w przeciwnym razie nie byłoby tylu rozwodów. by znaleźć temat do roz mowy. 2. e postanowiłeś pójść i poszedłeś. Musisz tylko ćwiczyć. pogratuluj sobie. nad którymi zgadzasz się pracować. Dowiedz się. Wydaje się to proste. 3. gdy myślisz o przyjęciach. Dorosłe dzieci alkoholików mają problemy w intymnych związkach. ale daje ci swobodę. Niezale nie od tego. co się zdarzy. 6. jaką widzą inni. Pojedź swoim samochodem. To jest przyczyną twojej depresji lub silnego napięcia. czy będzie podawany alkohol. Oto sposoby.Uwa asz. zaplanuj. To prawda niemal uniwersalna. Akceptacja nigdy nie przychodzi łatwo. Intymne związki są trudne tak e dla innych. Zaakceptuj ten fakt. Zanim tam dotrzesz. dobrze ubrana. lecz z bliskim przyjacielem. 7. Przeczytaj dzisiejszą gazetę. 7. aby je pokonać.

Przypuszcza. e inni ludzie są równie ulegli i będą się zachowywać podobnie jak ona. Teraz chcę zrobić to inaczej". Harriet przesadnie zareagowała na zmianę. Kiedy kilka dni temu byli na tańcach. próbuje cię skrzywdzić . i wybierają panie. będę asertywna i poproszę kogoś do tańca". e dla ka dego oznacza to. Te uczucia powróciły. nie mogła po prostu powiedzieć mu: „Później. e wyrządzasz sobie krzywdę. tak gwałtownie reagując na zmiany. Harriet była przez wiele dni wściekła na Arthura i nie potrafiła pohamować swojej złości. na którą nie miała adnego wpływu . z powodu swojej zbyt gwałtownej reakcji. sądziła. Hariett starała się dobrze bawić. Powinieneś jej wytłu102 . powiedziała sobie: „W porządku. czuła się zniewolona. Kiedy disc jockey powiedział: „Panie proszą panów". Poniewa był bardzo władczy i dominujący. Kiedy tylko podjęła tę decyzję. Dorosłe dzieci alkoholików przesadnie reagują na zmiany. Ona. Wa ne jest. gdy Arthur poprosił ją do tańca. na które nie mają wpływu. z którą jesteś związany. by ten decydował za niego. wciągnąć się w zabawę i brać w niej udział. Kiedy disc jockey zawołał: „Panie proszą panów". byś jako dziecko alkoholika dostrzegł.8. Tymczasem Arhtur nie był uległy. Nie znaczy to. e osoba. kiedy ojciec nie pozwalał jej robić czegoś dla siebie i po swojemu. w wielu sprawach jest uległa i robi to.mo e po prostu nie przestrzega zasad tak jak ty lub jest bardziej od ciebie spontaniczna. chciał zatańczyć z Harriet i nie zamierzał pozwolić disc jockeyowi. ani samej popełniać błędów. Harriet odmówiła mu w niegrzeczny sposób i odeszła. podszedł Arthur i zaproponował taniec.Arthur sam zmienił zasady. Poniewa Harriet jest dzieckiem alkoholika. co ka ą inni. Ten incydent przeniósł ją ponownie w dzieciństwo.

które nawzajem dają sobie prawo do własnych uczuć i poczucie. kiedy opinia ta ulegnie zmianie. Dopiero wtedy mo esz zacząć godzić te dwie rzeczy . zaczynasz zatracać siebie w tym związku. Dzięki temu będzie wiedziała. gdy odkryjesz.maczyć. Dorosłe dzieci alkoholików stale szukają aprobaty i potwierdzenia.pragnienia i mo liwości. 9. e są wa ne. ale na dą enie w tym kierunku warto poświęcić czas i energię. Nie znaczy to. Elastyczność to cecha. i przyznasz wyraźnie. Wa ne jest byś wiedział. e tobie zmiany nie przychodzą łatwo. łatwo poddasz się manipulacji. Je eli aprobata ze strony twojego partnera staje się dla ciebie najwa niejsza. e pragnienia i mo liwości to dwie zupełnie ró ne rzeczy. która daje wsparcie. Zdrowy związek wymaga dwojga osób. Być mo e nigdy nie staniesz się takim niefrasobliwym. e nie masz chcieć podobać się swojemu partnerowi 103 . Powinieneś szukać aprobaty u siebie samego. elastycznym. Musisz zdać sobie sprawę. jaki jest powód. potwierdzenie i poczucie wa ności. Coś. kiedy zmienia zasady. by być związanym z osobą. e oczekujesz od partnera przesadnych pochwał. co uwa asz za osobistą zniewagę. którą być mo e chciałbyś w sobie rozwinąć. co ma na myśli twój partner. Na razie dla obojga z was jest tak samo wa ne. Sytuacja będzie jasna. Przekonaj się. e jej pomysły nie zawsze będą przez ciebie odbierane zgodnie z jej intencją. Jeeli liczy się dla ciebie przede wszystkim dobra opinia innych o tobie. Mo esz przez to wpaść w pułapkę. e twoja reakcja nie odnosiła się do obecnej sytuacji. jakim chciałbyś być. lecz do twojej przeszłości. swobodnym człowiekiem. mo e mieć zupełnie inny motyw.

e jesteś skazany na samotność. lecz zacznij uznawać swoją indywidualność i zachęcaj partnera do tego. e jesteś inny. nie. Będąc w związku. e to co w tobie cudowne istnieje niezale nie od uznania innej osoby. jest bardzo trudna do przezwycię enia. Kiedy pragniesz. 10. bo jesteś wyjątkowy i rozwijasz swoją osobowość. To podkreśli waszą wyjątkowość jako pary. e to czyni cię bardziej interesującym. by twój partner był dla ciebie jak rodzic i mówił: „Tak. Wszyscy jesteśmy ró ni. Jeśli jednak twoje poczucie własnej wartości zale y od drugiej osoby. by twój partner wspierał cię i mówił. Nawet jeśli zawsze czujesz się odmienny od pozostałych. Nie musi ona jednak być tak wielkim problemem. nie ukrywaj. Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji.to normalne w zdrowym związku. jesteś dobry. wzmo ona przez twoje wyobcowanie w dzieciństwie. co nie znaczy. Ta alienacja. Rozwój uwydatnia naszą wyjątkowość. 104 . to co innego . e jako jednostka masz swoje prawa. Oznacza to tylko. Jesteś inny. wyra ającym się w stwierdzeniu: „Jestem inny. Poza tym pomaga to bardziej akceptować siebie. byś zrozumiał. e inny nie znaczy gorszy. bo nie jestem nic wart". Najwy szy czas. jesteś niedobry". Dorosłe dzieci alkoholików zwykle czują się odmienne od pozostałych ludzi. e jesteś cudowny.dziecko nie jest tym. Pozwoliłeś. nie jest to dojrzały związek.lub e nie będzie ci miło. gdy on cię pochwali. e relacja rodzic . Przede wszystkim musisz zrozumieć. postaraj się pamiętać. uznaj. do czego naprawdę dą ysz. Taka sytuacja jest niewskazana dla osób dorosłych. Poczucie odmienności wydaje się towarzyszyć ci przez całe ycie. by cieszył się swoją.

na których ci zale y. w którym powinieneś powiedzieć „dość". ile daję? Czy to tylko pobo ne yczenie. musi mieć rozsądne granice. jak bym tego chciał? To bardzo wa ne pytania. Zadaj sobie następujące pytania: Czy wynoszę z tego związku to. ale lojalność w stosunku do ludzi. Jeśli ocenisz wszystko realistycznie i okae się. Czasem uciekasz od pewnych problemów.i jednym z największych obcią eń. Odejście bez podjęcia próby jego naprawy nie jest dobrym pomysłem. ni pragniesz. ale mo esz te z powodu jej niewybaczalnego zachowania być zmuszony do zerwania związku lub przyjaźni. będziesz musiał zrewidować swoje poglądy na temat waszego związku. i e nie chcecie wspólnie pokonywać problemów. e dzięki mojej lojalności w naszym związku wszystko uło y się tak. Osoba związana z tobą jest szczęściarzem. Podobnie jak pozostanie na miejscu. Najwa niejsze jest rozpoznanie momentu. e otrzymujesz mniej. tylko dlatego e jest to jedyna rzecz. Dorosłe dzieci alkoholików są wyjątkowo lojalne. Wolno ci nadal nadal być lojalnym w stosunku do osoby zachowującej się w niewybaczalny sposób. Twoja rodzina była bardzo lojalna. Przede wszystkim musisz być lojalny wobec siebie. 105 . gdy ich partner w rzeczywistości na to nie zasługuje. Lojalny musisz być przede wszystkim wobec siebie. Lojalność w stosunku do drugiej osoby nie jest najwa niejsza. bo zawsze mo e na tobie polegać. Chocia jest to wspaniała cecha. nie zna granic. co jest dla mnie dobre? Czy dostaję tyle.11. Jednak droga do wyleczenia zaczyna się od ograniczenia tej lojalności na rzecz rozsądku i odpowiedzialności wobec wszystkich członków rodziny. Lojalność jest jedną z twoich największych zalet . którą umiesz zrobić.

12. Dorosłe dzieci alkoholików są albo nadzwyczaj odpowiedzialne, albo wyjątkowo nieodpowiedzialne.
Jedną z zalet bycia w zdrowym związku jest to, e nie musisz sobie ze wszystkim radzić sam. Ty robisz swoją część, a twój partner swoją. Kiedy pojawiają się problemy, mo ecie usiąść i wspólnie poszukać rozwiązania. Wa ne jest byś uznał, e nie jesteś sam. Robienie planów razem z drugą osobą jest dla ciebie czymś nowym, ale zdejmuje z twoich ramion wielki cięar. Bez względu na to, co się dzieje, jest ktoś, z kim mo esz o tym pomówić, kto mo e razem z tobą poszukać sposobów na osiągnięcie tego, czego pragniesz. To dotyczy tak e partnera, który mo e liczyć na twoją pomoc w realizowaniu własnych celów. Nie jesteś sam. Kiedy na przykład przygotowujesz posiłek lub załatwiasz sprawunki, mo esz otrzymać pomoc. Kiedy musisz rozwiązać zadanie, które zdaje się nie mieć rozwiązania, mo esz liczyć na pomoc. Nie musisz być za wszystko odpowiedzialny. Twoje ycie mo e nabrać równowagi. Podczas gdy ty zajmujesz się jednymi sprawami, twój partner mo e zadbać o inne. We wszystkim współuczestniczycie - na tym właśnie polega związek dwojga ludzi. Nie będzie ci łatwo uwierzyć w oddanie drugiej osoby lub przyjąć, e na jej słowie mo na polegać. Trudno ci będzie uwierzyć nawet w to, e problem nie jest tylko i wyłącznie twój. Wspólna odpowiedzialność jest rzeczą podstawową dla zdrowego związku. Jeśli znajdujesz się wśród osób nadzwyczaj odpowiedzialnych i pozwalasz, by ktoś inny martwił się i troszczył o wszystko, pojawia się inny rodzaj problemów. Prawdopodobnie znalazłeś kogoś, dla kogo przyjemnością jest wyręczanie cię we wszystkim. Są ludzie, których cieszy dawanie i dla których nie jest wa ne, czy otrzymają coś w zamian. Oczywiście wiele
106

z nich to dorosłe dzieci alkoholików. Jednak jeśli nie staniesz się bardziej odpowiedzialny, twój partner w końcu poczuje się ura ony. To, ile ktoś mo e dać drugiej osobie, nie otrzymując niczego w zamian, ma swoje granice. Zastanów się, czy nie popracować nad tym, by stać się człowiekiem bardziej odpowiedzialnym. Jednak e i to wią e się z ryzykiem wpadnięcia w pułapkę. Skoro związałeś się z osobą, która postanowiła opiekować się tobą, wszedłeś w relację rodzic - dziecko. Kiedy zdecydujesz być bardziej odpowiedzialny, mo esz napotkać opór i oburzenie partnera. Nie da się jednak pogodzić braku odpowiedzialności z posiadaniem zdrowego związku. Konieczne jest, byś nad tą cechą pracował, ale nie musisz robić tego sam. Jeśli wasz związek się rozwija, a ty chcesz wziąć na siebie więcej odpowiedzialności, co dotąd nie było w twoim stylu, omówcie to z partnerem. Mo esz mu powiedzieć, e chciałbyś robić więcej i aktywniej uczestniczyć w waszym wspólnym yciu, ale potrzebujesz jego pomocy. Bycie w związku wymaga dawania i brania - to nie działa tylko w jedną stronę.

13. Dorosłe dzieci alkoholików mają skłonność do ograniczania się do określonego sposobu działania, nie biorąc pod uwagę innych zachowań ani mo liwych konsekwencji. Ich impulsywność prowadzi do zakłopotania, do tego, e czują się one za enowane, nienawidzą samych siebie i tracą kontrolę nad otoczeniem. W rezultacie tracą wiele energii na naprawianie szkód.
Twoja impulsywność to twój największy wróg. Je eli czujesz, e musisz do kogoś zadzwonić, wyjechać gdzieś daleko, wziąć ślub czy zerwać związek - odłó to na chwilę. Za107

dzwonisz za godzinę, jutro zadecydujesz o podró y, a z oświadczynami lub zerwaniem poczekaj do połowy tygodnia. Skoro zyskałeś trochę czasu, zmuś się do rozwa enia innych mo liwości oraz do zastanowienia się nad konsekwencjami swojej decyzji. Jeśli nie potrafisz zrobić tego sam, poszukaj kogoś do pomocy. Je eli rozwa ysz inne warianty, będziesz mógł podjąć rozsądną decyzję (która mo e, ale nie musi być taka sama, jak ta podjęta impulsywnie). Tylko w ten sposób będziesz w pełni odpowiedzialny za swoje czyny. Nie powiesz później, gdy coś się nie uda: „A gdybym tego nie zrobił...". Jeśli z kolei wszystko pójdzie dobrze, będziesz wiedział, e nie jest to szczęśliwe zrządzenie losu, lecz efekt twojej rozsądnej decyzji.

Wniosek
Rodziny dotknięte chorobą alkoholową źle funkcjonują. W takiej rodzinie istnieją nieprawidłowe relacje między jej członkami. Twoje zachowanie jest oparte na doświadczeniach z dzieciństwa, ale chcesz od tego uciec. To, e wiesz, czego nie chcesz, nie oznacza, e wiesz, czego chcesz. Musisz wiedzieć, czym jest zdrowy związek. Musisz nauczyć się go budować. Musisz odrzucić szkodliwe nawyki. Nie unikniesz walki. Nie unikniesz błędów. Nie unikniesz zniechęcenia. Podobnie nieuniknione są: wspólnota, miłość, dowartościowanie, radość, po ądanie, przyjaźń, zrozumienie, współdziałanie, zaufanie, rozwój, bezpieczeństwo i spokój. Wyzwania czekają, a wybór nale y do ciebie.
108

(1979). The Road Less Traveled. Signet. S. Health Communications. (1967) I'm OK. Marriage on the Rocks. G. T. Peck. M. (1978). J. Pietsch. M. . W. How to Haue A Creative Relationship Instead ofA Power Struggle.Literatura polecana Harris. Harper & Row. Paul.. Health Communications. Woititz. Berkeley Books Woititz. Do I Have To Give Up Me To Be Loued By You. G. V (1974) Human Be-Ing. A. Inc.You're OK. (1980). Simon & Schuster. Paul. (1983). Vale Alllen. Daddy's Girl. Adult Children ofAlcoholics. C. J. Inc. J. (1984). CompCare.

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->