Janet G. Woititz

Lęk przed
bliskością
Jak pokonać dystans w związku
Przekład: Ewa Zaremba

GDAŃSKIE
WYDAWNICTWO PSYCHOLOGICZNE Gdańsk 2000

jak i dla osób. Jest ona napisana z myślą o tych. którzy dorastali w rodzinie dotkniętej problemem alkoholizmu. które wyrosły w innego typu rodzinach zaburzonych.Dedykuję tę ksią kę wszystkim. . którzy walczą o bliskość i przeciwko niej.

........................................................................... 44 Poczucie winy i wstyd........................................................................................................................................................................................................ 47 Depresja ...................... 38 Wra liwość......Spis treści Podziękowania..................................................................... 32 Lęk przed zdemaskowaniem................................................................. 21 Dlaczego wybierasz takich partnerów? ......................................................................... 11 Wstęp................ 41 Gniew.............13 Rozdział 1 Kogo wybierasz na partnera? ...................................................................... 34 Więzi ................................................ 31 Lęk przed utratą własnego ja ...........21 Rozdział 2 Czym właściwie jest zdrowy związek? .................... 48 7 .............................................................................................................................. 28 Rozdział 3 Problemy w związkach wspólne dla dorosłych dzieci alkoholików ........................... 33 Strach przed porzuceniem ...................... 9 Przedmowa..

....68 Rozdział 5 Jeśli kochasz dziecko alkoholika .............. 61 Wa ność uczuć.. 82 Lęk nr 3: „Stracę kontrolę nad swoim yciem"............ odkryjesz.................................................................................................91 Lęk nr 10: „I tak mnie opuścisz" .........94 Literatura polecana ......................Zaufanie................................................................ 57 Kontrola..... e cię zranię" .....................................................84 Lęk nr 5: „To jest nierealne"..................................... 50 Granice .............................................. 60 Lojalność...........................................80 Lęk nr 1: „Boję się........85 Lęk nr 6: „Przekonasz się............................................................................ którą widzisz...........90 Lęk nr 9: „Chcę mieć spokój"............. e nie jestem zdolny do miłości" ......................................................89 Lęk nr 8: „Kiedy lepiej mnie poznasz............................86 Lęk nr 7: „Wstydzę się tego.......... 109 ....................................83 Lęk nr 4: „To i tak nie ma znaczenia"............ jaki jestem zły" ............................................. 63 Rozdział 4 Zagadnienia seksualne ........................................................................91 Podsumowanie .......82 Lęk nr 2: „Osoba................................................................................................. 54 Oczekiwania ........ naprawdę nie istnieje" .................... kim jestem" ....................................................................

Dla Super Brats (Supersmarkacze) z mojej grupy Dorosłych Dzieci Alkoholików w Rutgers Summer School for Alkohol Studies za zaufanie. Dla mojej Monday Night Group (Grupa Poniedziałkowej Nocy) . Eileen Lindsay. Donowi Greggowi. Miriam Sender. Kenowi Kirklando-wi. Edowi Ellisowi. Bonnie White.Podziękowania D la Dave'a. którym mnie obdarzyli. . Sue Falan i Berniemu Zwebenowi za ich pomoc.dr. Lisy i Danny'ego za ich wyjątkowość. Andrei Becker. Claudii 0'Brien.

i spełnił on swój cel. będących częścią mojego ycia i mojej pracy. więc kiedy z jakiegoś powodu nie mogłam znaleźć odpowiednich słów. Pisanie na temat lęku przed bliskością i walki o nią to zupełnie inna sprawa. e miałam wra enie. Gdybym uwaała się za pisarkę. e jest w tym coś więcej. dla setek dzieci. e daję odpowiedź na kilka pytań i podsuwam parę według mnie pomocnych sposobów postępowania. Przelewanie myśli na papier było dla mnie prawdziwym zmaganiem. i to nie ja jestem autorką tej ksią ki. musiałam odkryć tego przyczynę. Pisząc obie te ksią ki.ksią kę dla moich dzieci. 11 . Zawsze czułam potrzebę pisania. klucz do szczęścia wielu kobiet i mę czyzn. Był to dla mnie i dla ludzi podobnych do mnie akt oczyszczający . mogłabym to nazwać „kryzysem twórczym". Ze względną łatwością napisałam tak e Adult Children of Alkoholics (Dorosłe Dzieci Alkoholików) . e w tym wypadku nie jestem tak obiektywna. Zdawałam sobie sprawę. od kiedy zobowiązałam się do napisania tej ksią ki. Napisanie Marriage on the Rocks (Mał eństwo w opałach) poszło mi tak szybko i łatwo. wiem. Poniewa uwa am się za klinicystkę. Jest to problem znacznie bardziej złoony.Przedmowa M inęło kilkanaście miesięcy. miałam pewność.

Ten jak e wa ny problem dotyka bowiem równie moich własnych uczuć. Intymność. Je eli spodziewacie się znaleźć w tej ksią ce JEDYNE ROZWIĄZANIE. które dzieci alkoholików bardzo wcześnie sobie przyswoiły. Jest ona jednak szczególnie trudna dla tych. e czytacie tę ksią kę z zamiarem wyciągnięcia na jaw pewnych problemów. Mo e powodem. Walka o bliskość dotyczy ka dego z nas i trwa przez całe ycie. muszą nauczyć się wszystkiego od nowa.jak przy pisaniu innych ksią ek. wiedząc. którzy dorastali w rodzinach z problemem alkoholizmu. Aby być zdolnym do odczuwania bliskości. Uwa am. ale nie mam pewności. . czy was uzdrowi. bliskość. spotka was zawód. Jestem jednak przekonana. wra liwość to cechy przeciwne do tych. A więc do dzieła. dla którego tak opornie szło mi pisanie tej ksią ki. była obawa. a jest to ogromnie trudne zadanie. by przetrwać. aby otworzyć i oczyścić rany. e ksią ka ta mo e wiele wyjaśnić. e tylko dzięki temu będą mogły się zabliźnić. Mam nadzieję. e problemy w niej zawarte muszą być omówione w takim właśnie kontekście. czy tym razem będę mogła wam pomóc.

poniewa nie doświadczyliście. e nie jesteście odpowiedzialni za ból. Nawet jeśli po przeczytaniu tej ksią ki nie dowiecie się niczego nowego. Po pierwsze. Chocia nie jesteście odosobnieni w walce o bliskość. w której się teraz znajdujecie. którego doświadczyliście . Brakowało wam rzeczywistego wzorca zachowania w związku opartym na miłości.w przeszłości. To nie z waszej winy zawsze czuliście. poniewa wasze postępowanie w intymnych związkach było tak bezowocne. zaakceptujcie teraz fakt. jak to jest.Wstęp N awet jeśli znane nam wszystkim statystyki rozwodowe i liczba osób nieszczęśliwych upewniają nas. gdy „postępuje się właściwie" i po czym to mo na poznać.i który zadaliście . Nigdy nie mieliście szansy „postępować właściwie". nieznane wam sposoby na udane związki. Musieliście go sobie stworzyć . mają bardzo szczególne problemy i bardzo szczególne potrzeby. do rozwiązania tego problemu mogą być potrzebne wyjątkowe metody. e inni ludzie mają jakieś sekretne. e nie tylko dorosłe dzieci alkoholików (DDA) walczą z problemami w swoich związkach. wmanipulowano was w sytuację. proszę. to jednak ci z was. którzy nale ą do tej grupy. Mo ecie czuć się przytłoczeni cię arem winy.

tak jak je pamiętacie. byście uzmysłowili sobie. niezale nie od tego. nierzeczywisty obraz idealnego związku z dziwacznej mieszaniny waszych wyobra eń. Stworzyliście więc własny. w znacznym stopniu jest reakcją na tamte prze ycia. myślcie o swoim dzieciństwie i swojej rodzinie. Pomyślcie. jak odnosiliście się do swojej matki czy ojca.sami. pierwotnie publikowany w magazynie „Focus". Poni szy tekst. jak nasi rodzice odnoszą się do siebie nawzajem i do swoich dzieci. co widzieliście w telewizji. Czytając. Nie oceniajcie. aby odtworzyć obraz relacji. e nie chcecie być tacy. Po prostu spójrzcie obiektywnie na doświadczenia z dzieciństwa. jaki wzór związku przyswoiliście. Wstrzymajcie się na moment z dalszą lekturą tej ksią ki. Będziecie mogli bardziej odpowiedzialnie dokonywać trafnych wyborów. nie umiecie oddzielić zachowań budujących od destruktywnych. obserwując. Kiedy zbłądziliśmy? Czy mo na to zrozumieć? 14 . Niestety. Wszyscy uczymy się obcować z innymi ludźmi. Wasze zachowanie w związkach jako osób dorosłych. Po przeczytaniu tej ksią ki nauczycie się lepiej współ yć z innymi. dorastając w rodzinie alkoholika. jak wasi rodzice. poszerzy waszą wiedzę na ten temat. jak zdaje się być odmienne. jakie obserwowaliście między swoimi rodzicami. Uzale nienie chemiczne Podstępny agresor W czym tkwi błąd? Co się stało? Kto zawinił? Czy to ma sens? Co to znaczy? Jak to się skończy? Wszystko kompletnie pogmatwane. obserwacji i tego. Jedyne co wiecie na pewno to to. Zyskacie nowe mo liwości wyboru. Chcę.

ale ja nie jestem tego pewna. nie zdrowie. e w związku z osobą uzale nioną rzeczywistość nadal jest wypaczana i para krok po kroku traci orientację. ale wszystkich. Idealizowanie. Zawiera ona następujące wyra enia: na dobre i na złe. Mo e od tego zaczęły się kłopoty. Kontrakt zostaje zawarty w dobrej wierze. a nawet potencjalne samobójstwo. proces przebiega jednakowo. nadałaby temu wartość? Mo ecie powiedzieć. póki śmierć nas nie rozłączy. jest nierealistyczne. to czy miłość. by mieć tego świadomość. Gdybyście nie byli romantykami. o co w ogóle w zdrowym związku chodzi. to moglibyście zinterpretować przysięgę w ten sposób: na dobre i na złe. Jednak we wszystkich mał eństwach. e czeka was złe. 15 . lecz bieda. w których występuje chemiczne uzale nienie. co chcieliście powiedzieć? Gdybyście wtedy wiedzieli. poniewa prawdopodobnie nie macie pojęcia. a dobre trwałe. Nie warto oglądać się wstecz. których nie znaliście z obserwacji lub z doświadczenia. Wasze pierwsze próby. które w tym czasie ma miejsce. nie bogactwo. zakładając. którą wtedy czuliście. e złe czasy są przejściowe. e tak. którzy będą yli z problemem uzale nienia. to bardzo du y procent spośród was dorasta w domach z chemicznym uzale nieniem.Początek ka dego związku jest inny. w dostatku i w biedzie. Dotyczy to nie tylko tych. Je eli statystyki mówią prawdę (a prawdopodobnie są zani one). lecz choroba. Zacznijmy od przyjrzenia się przysiędze mał eńskiej. Tak więc nierealne przysięgi znajdują potwierdzenie w oświadczeniu: „Z nami będzie inaczej". by „postępować właściwie". lecz myśleli realistycznie. w zdrowiu i w chorobie. lecz wymyśliliście je sami. były zbudowane na wzorcach. nie dobre. Wa ne jest. od czego zacząć budowę zdrowego związku mał eńskiego. Czy powiedzieliście to. Ró nica polega na tym.

zwykłych śmiertelników . Prawda jest głęboko ukryta.Oczekiwania bardzo się zmieniają wraz z rozpoczęciem poszukiwania pomocy.stopniowo zmienia ono kochanków we wrogów. bo siła emocjonalnego uwikłania jest większa ni rozsądek. Partner wolny od uzale nień traci poczucie własnego „ja". „Ona mnie nie zdradza". Proces ten był tak powolny.. e wcześniej nikt nie zauwa ył.. czego mo na oczekiwać od związku. „Jak mogę mu pomóc?" Zmienia się pogląd na temat tego. Gdy pytam: „Za co go kochałaś. staje się czymś nadzwyczajnym. Kiedy pytam: „Za co tak go kochasz?". Byliśmy kochankami i najlepszymi przyjaciółmi". posiadają coś wyjątkowego. które dla nas . nie otrzymuję odpowiedzi. To ju nie jest sprawa między dwiema osobami. na otwartości. Nawet jeśli to najgorsze staje się prawdą -jeśli on bije. jeśli on stracił pracę . Zdajesz sobie z tego sprawę. Rzeczywistość le y gdzieś pomiędzy obietnicami wiecznej szczęśliwości a zało eniem. Nałóg niszczy wszystko powoli. Nie została wypaczona z dnia na dzień. lecz przez ciągłe popadanie ze skrajności w skrajność. „On ma pracę". jeśli ona zdradza. 16 . lecz nieuchronnie. co się dzieje. To ju nie jest Camelot. Mogliśmy godzinami rozmawiać o wszystkim i o niczym. Przyjaźń opiera się na wielu podstawach: na wzajemnym zaufaniu i uczciwości. Dochodzi do dziwacznych wypaczeń. poniewa . którzy zaczynają być przyjaciółmi i kochankami. odpowiedź przychodzi szybko. Zachowanie. e uzale nienie od alkoholu wpływa na wszystko . Zwykle słyszę wypowiedzi typu: „Było między nami silne fizyczne zauroczenie. kiedy decydowałaś się na mał eństwo?". Dlatego trzeba uświadomić sobie.jest normalne. zrozumieniu i potrzebie bycia rozumianym. Ludzie. Zostanę. e ycie będzie koszmarem.to i tak powiecie: „Ale ja go/ją kocham". ale mimo to robisz swoje. „On mnie nie bije".

Fascynacja fizyczna mo e przetrwać fazę negacji.Rozpad związku zaczyna się prawdopodobnie w fazie negacji. Zaczynają się kłamstwa . Sytuacja stopniowo się pogarsza i to. Od tego momentu współ ycie mo e być satysfakcjonujące z fizycznego punktu widzenia. mał onkowie o nich nie rozmawiają i nawet jeśli nadal zale y im na sobie. „Idź do łó ka ze swoją butelką. W tym stadium picie powoduje problemy. by usprawiedliwić niedotrzymywanie obietnic. „Musisz wybrać!". co było ciepłym. staje się grą sił i sposobem na wyładowanie gniewu. „Komu jesteś potrzebny? Nie będzie trudno znaleźć kogoś lepszego od ciebie!" Przepaść stale się powiększa. pełnym miłości prze yciem. Atmosfera staje się napięta . Zaczyna przewa ać pragnienie. Stopniowo fizyczne zainteresowanie ze strony wolnego od uzale nień partnera zanika. Mo e być sposobem na wspólne ycie. by zatuszować sprawę. adna dziedzina wspólnego ycia nie zostaje nienaruszona. Osoba nieuzale niona kłamie.pełne porozumienie. Uczciwe porozumienie zaczyna się rozmywać. później wobec innych. „Nie mogę znieść tego zapachu!". które istniało wcześniej. Osoba uzale niona kłamie. by nie dać się zranić. nawet wtedy gdy coraz trudniej porozumieć się za pomocą słów . Oboje partnerzy są kontrolowani przez alkohol 17 . ich wspólne ycie ulega negatywnej zmianie. ale nikt nie chce się im przeciwstawić. nie ze mną!". Zaufanie zaczyna maleć. Problemy narastają. Prawdziwe uczucia są skrywane do momentu ich wybuchu.poza tym nikt jeszcze nie znalazł lepszego sposobu dochodzenia do równowagi po pijackich ekscesach. Kontakty fizyczne są dobrym wskaźnikiem ogólnej sytuacji w mał eństwie. ustępuje miejsca podejrzeniom i złości. ale niezadowalające emocjonalnie.najpierw przed samym sobą.

Oboje w to wierzycie. ale odpowiedzialność nie rozkłada się jednakowo. Czasami odczuwacie ulgę. Pogłębia się uraza. Ich uczucia są podobne. Praw18 . którzy są wam teraz pomocni. Oboje równie czują się winni. W tym trudnym okresie zbawienne jest wsparcie rodziny i przyjaciół. Oboje odczuwają ból i rozpacz. Wiele mał eństw zbli a wspólne podejmowanie decyzji i rozwiązywanie problemów.. e teraz skończy się picie i wszystko będzie jak dawniej. Przepaść między nimi wcią rośnie. przynajmniej przez jakiś czas. Gdyby mogli zrozumieć! Wyobcowanie pary dotkniętej uzale nieniem staje się coraz większe. Kiedyś bliscy. Partner wolny od uzale nień przejmuje coraz więcej odpowiedzialności. e mo na związek uratować. Związek rozpada się nadal. Tak jest z pewnością. Mo e wyremontujemy kuchnię? Tego rodzaju yciowe sprawy przestają być wspólne. ani ich zwalczać. Jedno jest uzale nione od alkoholu.. Oszukujecie się. Gdzie spędzimy wakacje? Johny znów oblał algebrę. Coraz bardziej dzieli mał onków. Choroba się rozwija. Mo na wszystko wykrzyczeć w kłótniach i w końcu oczyścić atmosferę. ale obwiniają się wzajemnie. drugie od nałogu partnera. nie doświadczyli tego co wy. Partner uzale niony przestaje rozwijać się emocjonalnie.-jedno z nich bezpośrednio. kiedy wreszcie burza nadejdzie. Podstępna choroba nie zatrzymuje się na tym etapie. Mał onkowie izolują się od innych ludzi i coraz bardziej oddalają się od siebie. Przez wyra enie uczuć mo na odbudować porozumienie między partnerami. drugie pośrednio. Zaczyna odsuwać od siebie problemy. Nie jest to jednak proste. Macie nadzieję. teraz najczęściej są sobie obcy. to ich wsparcie tylko zwiększy wasz ból. ale jeśli wcześniej ci. Nie chce mieć z nimi do czynienia. Jeszcze w tym momencie zniszczenia spowodowane uzale nieniem jednego z partnerów są na tyle małe.

Trudno dzielić się tymi uczuciami i oczekiwać zrozumienia. a jednak chętnie daje się jemu wiarę. zraniona wra liwość nie pozwala jeszcze się otworzyć. Nić porozumienia została przecięta. Komunikacja ogranicza się do okazywania złości. a nie tylko mówienia do siebie. Poza tym nic nie dzieje się automatycznie. tak by ka de z was mogło być wysłuchane i zrozumiane. Tym razem powinien okazać się przydatny w uczeniu się.co to oznacza dla związku? Oznacza tylko utratę punktu zaczepienia . potrzeba du o cię kiej pracy. Trzeba wszystko budować od nowa. e choroba będzie postępować. To największe kłamstwo ze wszystkich. e kończy się picie i wszystko jest tak jak na początku. Utracone zaufanie nie powraca tylko dzięki zerwaniu z nałogiem. Partner uzale niony tłumi uczucia. Cud abstynencji to wasze wspólne marzenie.alkohol nie jest ju w centrum uwagi. Abstynencja to za mało. jak pomyślnie rozwiązywać wspólne problemy. ale ka de z was osobno.da jest taka.wije się z bólu. Będzie coraz gorzej . Złość nie mija wraz z momentem zaprzestania picia. Wyobra a sobie. tak jedynie stworzenie nowej historii mo e je odbudować. Punkt wyjścia musi być inny ni pierwotnie. odczuwając ulgę jedynie dzięki złości lub chwilowym fantazjom. Tak jak historia niespełnionych obietnic zniszczyła zaufanie. Uczucia stłumione przez alkohol mogą teraz gwałtownie domagać się ujścia. Odczuwacie tak samo. Czujecie obawę. Alkohol przestanie nad wami dominować i odtąd będziecie zawsze yć szczęśliwie. rozpacz. Chocia ustały kłamstwa.niezale nie od tego. Teraz istnieje ogromna pustka. strach. Wśród nich jest ogromne poczucie zagro enia i wielki strach. Koniec z piciem . nieuzale niony . co zostało z waszego związku. Jesteście parą ślepców bez przewodnika. Powinien pomóc w wypracowaniu sposobu rozmawiania ze sobą. Aby uzdrowić związek. 19 .

Związek przestaje istnieć. Jeśli tak nie jest. mają wielką szansę na rozwój zarówno wzajemny. Uzale nienie od alkoholu niszczy powoli.Tworzenie zdrowego związku wymaga wiele uwagi i ostro ności. które istniało na początku waszej znajomości. Jeśli obie strony zobowią ą się pracować nad jakością związku. Jednak uwolnienie się od niego mo e doprowadzić do zbudowania zdrowego związku mał eńskiego. Jeśli dwojgu ludziom przyświeca ten sam cel. Abstynencja to nie nirwana. . Nie ma ju zauroczenia. Teraz związek musi mieć naprawdę solidne podstawy. Jest to jedyna szansa wygranej. gdyby w ich yciu nie pojawił się alkohol. nie ma o czym marzyć. mogą osiągnąć więcej ni w wypadku. lecz nieuchronnie. jak i indywidualny.

kiedy dorosłe dziecko alkoholika rozpoczyna terapię. e tym razem będzie lepiej. 21 W . „To po prostu musi być moja wina. co to jest miłość. Zawsze jest tak samo. Nawet nie mam pewności. czy dziecko alkoholika jest dwudziestolatkiem w pierwszym powa nym związku. Brzmi znajomo? Powinno. e to tylko moja wina. eby to naprawić.Rozdział 1 Kogo wybierasz na partnera? Dlaczego wybierasz takich partnerów? szystko w moim związku układa się nie tak. Mo e w ogóle nie wiem. Myślałem. czy go/ją kocham. czy czterdziestoletnim weteranem po jednym lub kilku nieudanych mał eństwach. Wiem. Próbowałem wszyst-kiego co w mojej mocy. Historia jest taka sama niezale nie od tego. ale nie jest. ale bezskutecznie. poniewa jego intymne związki są nieudane. Mam mętlik w głowie". Mo e sam powinienem odejść". Podobne słowa słyszę.

czy nie. Próbowałem wszystkiego co w mojej mocy. Dzisiaj wypowiadasz te zdania o swoim związku. uwa ają. Wiem. ale nie słowa i uczucia. zepchnięte do podświadomości. czy te wasze odczucia wynikają z zakorzenionych przekonań. Trzeba przejść przez to jeszcze raz. poczucie uwięzienia.Czy kiedykolwiek tak się czułeś? Wszyscy tak się czuliśmy . Musisz je zmienić. powinieneś uprzytomnić sobie pewne sprzeczne komunikaty. e na dobry i zdrowy związek trzeba zapracować. z jakimi się spotkasz. bezsilność wobec swojego przeznaczenia. te właśnie komunikaty. poniewa w dzieciństwie raniono was raz po raz. Nawet ci. Jeszcze raz przeczytaj początkowy fragment rozdziału: „Wszystko jest nie tak. Dzięki waszym staraniom przebieg całego procesu i jego wyniki będą odmienne. które w dzieciństwie przekazywali ci rodzice.i reagujesz „starą śpiewką". wcią wywierają wpływ na wszystkie aspekty twojego ycia. Inne dobrze znane uczucia to: zagubienie. e to moja wina. ale w drugim znacznie trudniej je przezwycię yć. To wszystko składa się na intymny związek. ale bezskutecznie". czy w to wierzysz. czy czujecie się tak z powodu obecnych okoliczności. które stały się stałym elementem waszej samooceny. 22 .i wszyscy mówiliśmy podobne rzeczy w trakcie burzliwego lub nieudanego związku. Powracają znane ju prze ycia i uczucia. ale nie da się uniknąć walki. i niezale nie od tego. Czy to się tobie podoba. Czy takie odczucia są normalne? To zale y. Mimo to uczucia są prawdziwe i bardzo silne. Nie jesteś w tej walce osamotniony! Aby dokładnie przyjrzeć się problemom. Ponownie odczuwasz bezradność -jak w dzieciństwie . Kontekst mo e być nowy. W obu wypadkach uczucia są jednakowo bolesne. by móc zmienić swoje ycie. którzy nie yli w rodzinach alkoholików.

Dlaczego osoby. pomo e ci uwolnić się od samokrytycyzmu. Zastanawiasz się. jaki wpływ mają one na ciebie dzisiaj. e cię kocha. i nie robią tego. gdy tego rodzaju zachowanie jest ci po prostu obce. Jesteś wdzięczny. wydają ci się bardziej godne po ądania ni te. Chocia drugi rodzic zapewniał. jak kształtowały się twoje obecne wzorce. które obiecują. Mówię o osobach mających uporządkowane ycie. Wcią powtarzasz sytuacje z dzieciństwa. poniewa jedyną pewną rzeczą. to jednak rzadko to odczuwałeś. o tych. Brakowało w tym konsekwencji. „Kocham cię. co im przyniesie jutro. którzy mogą w rozsądnych granicach prawdopodobieństwa powiedzieć. dlaczego pociągają cię osoby. Tak właśnie pojmowałeś miłość jako dziecko i nadal tak ją pojmujesz. za to szybko się nudzisz osobą oddaną ci przez cały czas. Nie mogłeś przewidzieć. a następnego odpychające. Odejdź". Próba zdobycia miłości osoby kapryśnej i odpychającej przywołuje sytuację z twojego dzieciństwa. na których mo na polegać? Jeśli przypadkiem związałeś się z osobą konsekwentną.Uświadomienie sobie tego to pierwszy krok w kierunku zmiany opinii o sobie. Prze ywałeś 23 . e zadzwonią. uczucia i myśli będą jutro takie jak dziś. które jednego dnia są czułe i kochające. To tak e ktoś. który jest podstawową cechą twojego charakteru. odbierasz ją jako kogoś niepewnego. innym razem wrogi i odpychający. którą znałeś. kogo zachowanie. gdy ktoś niestały rzuca ci okruszek. był brak pewności. bo wcią był zmartwiony i rozdra niony. Przyjrzyjmy się tym sprzecznym komunikatom i temu. co przyniesie kolejny dzień. Czasami twój rodzic-alkoholik był czuły i kochający. Wiedza o tym.

e nie mo na zawieść kogoś. abyś rzeczywiście poczuł tę prawdę. Naprawdę uwierzyłeś. które wcią jeszcze słyszysz. e wszystkie niepowodzenia były z twojej winy. nie byłoby w waszym związku takich problemów. Brzmi znajomo? Kolej na następny zestaw. to ty musiałeś szukać sposobu. choćbyś nie wiem jak się starał. które wielokrotnie cię upokorzyły. Jesteś mi potrzebny". poniewa tak właśnie zostałeś ukształtowany w dzieciństwie. choć wiesz. aby znów poczuć przypływ energii i sprowadzić wzajemne relacje na bardziej znajomy grunt.w dzieciństwie huśtawkę emocjonalną. Poza tym wiesz. „Niczego nie potrafisz zrobić dobrze. Skoro oni nie mogli sobie bez ciebie poradzić. które są jednocześnie skrajnie od ciebie zale ne i wysoce w stosunku do ciebie krytyczne? Czy nie pociągają cię osoby. postaraj się uzmysłowić sobie. e gdybyś był wystarczająco dobry. aby wszystko naprawić. poniewa w głębi duszy wierzysz. To było oczywiste. lepiej układałoby się w waszej rodzinie. I to jest dla ciebie zrozumiałe. Czy nie masz wra enia. Przypomnij sobie. Będąc dzieckiem. To następny zestaw sprzecznych komunikatów. nigdy nie mogłeś sprostać wymaganiom swojego uzale nionego od alkoholu rodzica. Nawet jeśli teraz wydaje ci się to oczywiste. A jednak wiedziałeś. kto tak bardzo cię potrzebuje. e bez ciebie nie umiałyby sobie poradzić? Zabiegasz o ich przychylność. 24 . Gdybyś był dość dobry. Nigdy nie byłeś wystarczająco dobry. e jesteś potrzebny i e rodzice nie dadzą sobie bez ciebie rady. nawet jeśli byłeś tak bezwartościowy. e jako dorosły lgniesz do osób. e być mo e musi minąć więcej czasu. ile razy doprowadzałeś do kryzysu w swoim związku.

co zechcą. zmienić sytuację. e twój ojciec jest chory/twoja matka jest chora". Dziecko dowiaduje się. mogę sprawić. Musisz jednak zrozumieć.„To prawda. e on był pijany". e wszystko będzie 25 . by wszystko znów było w porządku . Ty jednak ju w dzieciństwie nauczyłeś się rozumieć i wypierać swój ból. Częściej zdarza się. e rodzice mogą zrobić. e jestem odpowiedzialny. Rozumienie czyjegoś zachowania nie oznacza jego akceptacji. e jeśli zdołasz usprawiedliwić czyjeś niewybaczalne zachowanie. to znaczy. to mogę naprawić. e „rodzic nie postąpiłby w ten sposób. to uwierzysz. e jest ono wybaczalne. gdyby był trzeźwy". Skutki takiego podwójnie związanego komunikatu są dla twojego związku szczególnie szkodliwe. który utrwala się w umyśle dziecka z rodziny nadu ywającej alkoholu: „Skoro czuję się winny. gdy znęcano się nad tobą . Jest w tym równie element kontroli i winy.jeśli musi znaleźć się winny. Zgadza się? W niemal ka dej sytuacji znajdziesz sposób. Jeśli jestem odpowiedzialny. Nauczyłeś się przecie rozumieć innych i brać na siebie całą odpowiedzialność. Dlatego. analizujesz sytuację i nie pozwalasz sobie na odczuwanie złości. mając prostą wymówkę w postaci pijaństwa. Teraz jako dorosły stałeś się najbardziej wyrozumiałą osobą na świecie. e dzieci słyszą z ust drugiego rodzica: „Czego się spodziewałeś po pijaku?" lub w okresie poprawy: „Musisz zrozumieć. kiedy twój partner źle cię traktuje.wierzyłeś przecie . e te okropne rzeczy zrobił/powiedział któryś z twoich rodziców. Oto wzorzec myślowy. szczególnie jeśli chodzi o twój związek uczuciowy. Twoja podświadomość mówi ci. W rodzinie dotkniętej alkoholizmem alkoholik rzadko jest uwa any za osobę odpowiedzialną za swoje zachowanie. chętnie weźmiesz winę na siebie.

nie licz na to! Więc uczysz się niczego nie pragnąć. mo esz więc uznać. jest równie niejasna. Pierwsza sytuacja utwierdza cię w przekonaniu.to prawie niemo liwe. druga jest dla ciebie tak obca. e twój partner powinien sam wiedzieć. Czasami mimowolnie stajesz się popychadłem dla partnera. Narzekasz. Ukryta wiadomość brzmi . Uznałeś. oznacza. e właściwie nie wiesz. który naprawdę nie chce cię w ten sposób traktować. e on w ogóle nie chce mi sprawić przyjemności". e mógłbyś o coś poprosić i nie otrzymać tego. bo nie chwyta w lot twych najbardziej mglistych aluzji. czego pragniesz. aby nie doznać zawodu. e jesteś bezwartościowym człowiekiem i nie zasługujesz na to. Nawet najzwyklejszy komplement sprawia. e muszę mu mówić. Utrata kontroli jest oczywiście katastrofą. e twoja prośba zostanie spełniona. Obawa. jak zareagować. abyś poprosił o coś dla siebie. w którym ty naturalnie jesteś dawcą. e musisz w tym związku robić wszystko . Często czujesz się zmęczony i ura ony.inaczej". i chcę pójść w dniu moich urodzin do teatru. by partnera czytał w twoich myślach. Zrzeczenie się odpowiedzialności za własne szczęście jest dla ciebie metodą radzenia sobie z tą sytuacją. Rezygnacja z poczucia winy oznacza równie rezygnację z przekonania. Wychowano cię na doskonałe popychadło dla grubiańskiej osoby. 26 . e kontrolujesz sytuację. Obiecuję ci". czego chcesz. Twój partner podpadł ci. e czujesz się nieswojo. jak strach przed tym. Często kończysz w idealnym związku dawca . i odpowiednio się zachowywać bez adnych próśb z twojej strony. Na przykład: „To.biorca . Chcesz. „Następnym razem zrobię to dla ciebie.

Nie martw się. .Mam dosyć pieniędzy. „Nie martw się. z wyimaginowanym bohaterem. Jakim cudem mam sobie z tym poradzić?" Oba komunikaty się splatają. Zawsze na słu bie. Ty sobie poradzisz.To dla mnie aden problem!". Byłbyś naprawdę szczęśliwy jedynie z kimś. . wszystko jest w porządku.wszystko będzie dobrze". weźmiemy mój samochód. kto umiałby czytać w twoich myślach. .e cię nie kocha. „Nie kłopocz się . W rezultacie wyrastasz na nadczłowieka. który automatycznie wiedziałby. .Ja wszystko zorganizuję.Ja się zajmę jedzeniem. . . jak cię uszczęśliwić. Jednak e ukryty sens tej przekazanej ci przez rodziców informacji jest inny: NIE jest dobrze. Potrafisz zatroszczyć się o wszystko i robisz to. Wiele razy mówiłeś: „Nie przejmuj się. Nikt nie musi się o nic martwić.

Określenie. 2. 28 4. Mo emy się wspólnie rozwijać. 6. je eli stworzyliście środowisko. My mo emy być sobą. co w tym wypadku oznacza „zdrowy". e jest się w takim związku?" To są słuszne i bardzo wa ne pytania. w którym prawdziwe są stwierdzenia: 1. 3. . 5. Mogę być sobą. Ty mo esz się rozwijać. jest więc problemem uniwersalnym. e twój intymny związek z partnerem jest zdrowy.Rozdział 2 Czym właściwie jest zdrowy związek? zym jest zdrowy związek? Jak go odczuwany? W jaki sposób go zbudować? Jak poznać. Poznasz. Ty mo esz być sobą. Pragnienie bycia w zdrowym związku jest bardzo powszechne. Mogę się rozwijać.

Paradoksem jest to. Wiele spraw nabiera wartości. gdy czujesz się osądzany . e punktem wyjścia jest zaakceptowanie partnera takim. e twój partner nie będzie próbował cię zmienić ani osądzać tego.O to głównie chodzi. gdy uczenie się siebie to proces trwający całe ycie. kiedy boisz się popełnić błąd. i nie próbuj go zmieniać. Wspólne rozkoszowanie się pięknem wschodu słońca. Ka da para buduje swój związek na wspólnych wartościach i zainteresowaniach. jaki jest naprawdę. Akceptuj go takim.znaczy to jedynie. jaki jest. 29 . kim właściwie jestem. Na przykład sprawy typu: „Nigdy nie zakręcasz tubki z pastą do zębów" lub „Nienawidzę spotkań parafialnych" dają się łatwo rozwiązać. jaki jest. jaki jesteś i kim się stajesz. bez wątpienia będziesz wiedział. kim jesteś. e zdrowy związek pozwala mi być sobą. jeśli wasz związek ma pozostać zdrowy i przetrwać. Inne ró nice są znaczące i musicie nad nimi pracować. Po pierwsze. Nie staraj się dopasować go do swoich marzeń. e zmiany w naszej osobowości lub postępowaniu są niepo ądane czy niemo liwe . Niektóre ró nice między nimi są nieistotne i mogą być zignorowane lub przezwycię one. e trzeba uwa ać na ka dy krok. Daj swojemu partnerowi wolność. „Mo emy być sobą". aby móc zbudować jedność z ich odrębności. Wolność bycia sobą oznacza. Skup się na tym. kiedy NIE MO ESZ być sobą. co ceni ka de z mał onków z osobna. jeśli prze ywacie je we dwoje. Jednak nawet nie mając pewności. nale y określić.kiedy masz wra enie. Na tym się opieramy. Oto przykłady trudniejszych problemów: „Nie chcę adnych dzieci" czy „Nie chcę mieć więcej do czynienia z twoją matką". Staje się to jasne w sytuacji. choć jeszcze nie wiem. „Akceptuję cię bezwarunkowo i jestem bezwarunkowo akceptowany". jakiej chcesz dla siebie. Nie oznacza to.

spacerem po pla y czy smacznym posiłkiem to przykładowe sytuacje, potwierdzające wartość partnerstwa. Czuję się kimś wa nym, kiedy mam siebie - ty masz siebie - i my mamy siebie. Zdrowy związek stwarza środowisko, w którym mogę się rozwijać. W atmosferze wsparcia mogę zachęcać cię do tego samego. Dzięki naszemu indywidualnemu rozwojowi doskonalimy się tak e jako para. Rozwój mał onków odbywa się równie poprzez wyznaczanie sobie rozmaitych celów i wspólną pracę nad metodami ich osiągnięcia. Co ciekawe, dą enie do celu - a nie sam cel - pomaga w rozwoju związku. Niezale nie od tego, czy uda się osiągnąć cel, czy nie, para zyskuje nowe wspólne doświadczenia. Bliskość oznacza pełen miłości związek z drugą osobą, w którym dajesz i otrzymujesz wsparcie, zrozumienie i dowartościowanie intelektualne, emocjonalne i fizyczne. Im więcej dajecie i otrzymujecie w zamian, tym większe jest między wami uczucie bliskości. Zdrowy związek nie jest konfrontacją. Nie musicie mieć takiego samego zdania na ka dy temat. Zdrowy związek nie musi być symbiotyczny. Nie musicie jednakowo wszystkiego odczuwać. W zdrowym związku liczy się nie tylko seks, który musi zakończyć się orgazmem, ale celebrowanie bycia razem i poznawania się.

30

Rozdział 3

Problemy w związkach wspólne dla dorosłych dzieci alkoholików

P

rzez całe ycie towarzyszyły ci mity stworzone i podtrzymywane przez układy istniejące w twojej rodzinie. Z tego powodu yjesz pod ciągłą presją i zastanawiasz się, czy warto płacić tak wysoką cenę za zdrowy związek. Szamoczesz się z problemami, które innym mogą wydawać się wydumane, ale dla ciebie są rzeczywiste i czasami wręcz cię parali ują. „Chcę się zaanga ować - nie chcę się wiązać". „Chcę kogoś spotkać. Nie chcę się z nikim spotykać". „Chcę cię lepiej poznać. Proszę cię, po prostu odejdź". To utrudnia zaspokajanie własnych potrzeb w związku. 31

Po pierwsze, powinieneś dobrze przyjrzeć się tym mitom, przyjąć je do wiadomości, ale potem odrzucić je i zastąpić tym, co istnieje naprawdę. Nie przyjdzie ci to z łatwością - przecie tak długo z tymi mitami yłeś. One nie znikną z dnia na dzień. Na początek wystarczy, e uświadomisz sobie ich istnienie. MIT: „Jeśli zwią ę się z tobą, utracę siebie". PRAWDA: W rzeczywistości zdrowy związek dowartościowuje, a nie tłumi osobowość.

Lęk przed utratą własnego ja
Masz podobne obawy, poniewa w okresie dorastania nie wykształciło się w tobie poczucie własnego ,ja". Od najmłodszych lat otrzymywałeś od rodziców sprzeczne komunikaty. Brak jasnych informacji zmusił cię do wykreowania wielu przekonań i wartości, bo nie mogłeś nauczyć się ich przez naśladownictwo. Poniewa rodzice nie opiekowali się tobą w wystarczający sposób, musiałeś często sam wobec siebie pełnić rodzicielską rolę. Później nie potrafiłeś określić, kim właściwie jesteś. Twoje poczucie własnego „ja" ciągle się kształtuje i jest podatne na wpływy. W idealnych warunkach dla dorosłej osoby informacje płynące z wewnątrz siebie są du o wa niejsze ni wpływy zewnętrzne. Innymi słowy, na podejmowane decyzje znacznie większy wpływ ma własna wiedza i przeczucia ni to, co mówią inni lub o czym akurat się czyta. Dzieciom alkoholików nie jest łatwo uwierzyć, e mogą same podejmować decyzje i zgodnie z nimi postępować. Czyjaś
32

Przemyśl to. Takie uczucie niepewności nie oznacza od razu „utraty siebie". PRAWDA: Nie jesteś zapewne tak dobrym aktorem. mo e przeraać cię wizja związku z inną osobą. jak myślisz. Mimo to zale y jej na tobie! Lęk przed zdemaskowaniem Wiele dzieci alkoholików wcią się boi. zmienić je lub przyjąć całkowicie nową postawę. Zyskasz przez to trzy wyjścia z ka dej sytuacji: mo esz pozostać przy swoim stanowisku. Jeśli więc pracowałeś nad tym. jak mogłyby na ciebie wpłynąć. nie chciałyby mieć z nimi więcej do czynienia. Poczujesz się du o pewniej. Daj sobie trochę czasu. aby zrozumieć. Będziesz jedynie bardziej dociekliwie „sprawdzać" swoje wra enia.opinia ma często wpływ na ich własną. e gdyby kochane przez nie osoby dowiedziały się. 33 . MIT: „Gdybyś naprawdę mnie znał. Kochana osoba prawdopodobnie ju dobrze cię zna. której opinie i poglądy byłyby dla ciebie wa ne .i nie wiadomo. jakie są naprawdę. która łączy zarówno twoje poglądy. jak i innych. opinie i reakcje. nie zawracałbyś sobie mną głowy". yjesz w ciągłym napięciu. skąd się wzięły. podejmując decyzje i mniej przejmując się opiniami innych. Zdobędziesz dzięki temu cenne informacje. by być sobą i umieć decydować o sobie. Nie powinieneś automatycznie przekreślać swoich poglądów i zastępować ich nowymi. aby ocenić sytuację.

nale y się posłu yć twardą logiką. Od dzieciństwa utwierdzano cię w przekonaniu. Doskonałość nie istnieje. Poza tym sądzisz. Usiłujesz sprawiać wra enie. kogo kochasz. Wydaje się. Aby zmienić to przekonanie. MIT: „Gdy odkryjesz.chocia właściwie nie jest dla ciebie jasne. co w tobie dobre i za co cię kochała. Zastanów się: czy rzeczywiście jako dziecko byłeś w stanie spowodować rodzinne problemy? Uczciwie musisz odpowiedzieć „nie". e ujawnią się ciemne strony twojego charakteru i ta osoba odrzuci to. Strach przed porzuceniem Odczuwany przez dzieci alkoholików strach przed porzuceniem jest bardzo silny i jednocześnie ró ny od obawy przed odrzuceniem. e całe twoje ycie jest uporządkowane i pozbawione wszelkich problemów. jaka to okropna prawda o tobie miałaby wyjść na jaw. e nie jestem osobą doskonałą. zachowując się zgodnie ze swoimi wyobra eniami o tym. jak powinna postępować osoba idealna. e jako zwykły człowiek z ludzkimi słabościami nigdy nie będziesz dość dobry dla kogoś. PRAWDA: Nikt nie jest doskonały. Starasz się temu zapobiec. e jesteś przyczyną wszystkich problemów rodzinnych. Zbli enie się do kochanej osoby spowoduje. Nie wymyśliłeś tego sam. e dorosłe dzieci alkoholików są 34 . porzucisz mnie".

w stanie znieść odrzucenie i je zaakceptować. inne się poddawały. To osobowość bardzo krytyczna. e jutro nie będzie przy tobie ukochanej osoby. e mo e tym razem nareszcie będzie inaczej. Jak ju mówiłam. Z powodu doświadczeń z dzieciństwa ich lęk przed porzuceniem jest o wiele bardziej dotkliwy. Ten strach jest tak potę ny. dopóki pijatyka i towarzyszące jej kryzysy się nie skończą. Wiadomo było. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to. idealizujesz wasz związek i twoją w nim rolę. dziecko yjące w rodzinie dotkniętej chorobą alkoholową wyrasta na osobę ze słabym i bardzo niepewnym poczuciem własnego „ja". w wieku dorosłym nie boją się tak wejść w związek. bardzo starasz się być bez skazy i zaspokajać wszystkie potrzeby bliskiej osoby. Kiedy zaczynało się picie. kiedy i czy w ogóle rodzice pozwolą ci się do siebie zbli yć. Bezustannie towarzyszy ci jednak strach. Te dzieci. które wcią snują fantastyczne wizje. Niektóre dzieci w takiej sytuacji ciągle walczyły o zaspokajanie swoich potrzeb. Próbując uchronić się przed jej utratą. e nikt nie zainteresuje się twoimi potrzebami. e dzieci alkoholików często kompletnie zapominają o przyczynie konfliktu. By nie zostać porzuconym. która nie otrzymała potrzebnej do rozwoju po ywki -jest mocno wygłodniała i pod wieloma względami ogromnie niepewna. strach przed porzuceniem jest silniejszy ni potrzeba rozwiązania spornej kwestii. jak te. które zrezygnowały z walki. kiedy to nastąpi. To okropne uczucie! Choćbyś nie wiem jak się starał. Kiedy nie wszystko dobrze się układa i dochodzi do konfliktu (tak się w yciu zdarza). 35 . e nigdy nie wiedziałeś. nie mogłeś temu zapobiec. po prostu przestawałeś istnieć. Nie mo na było przewidzieć.

Kiedy później opowiadała mi o tej historii. Problem Mary obrazuje tak e lęk przed „utratą własnego ja" i lęk przed „zdemaskowaniem". Pewnie nie będzie mu ju na mnie zale ało. Bo e! Jestem pewna. e Mary jest paranoiczką. Chłopak bronił się. zapytałam: „Jak rozwiązaliście problem?". poniewa zwracał on uwagę na inną kobietę. (jednej z sześciorga dzieci wcią pijącego alkoholika) z jej chłopakiem. e nie miałam racji. Tłumienie problemu nie sprawi. pojechała do domu swojego chłopaka. W ciągu następnych trzech godzin Mary A. a potem powiedziała tylko: „Ach. Pewnie mnie teraz zostawi. nie przejmowałabym się jego zachowaniem". Mary rozzłościła się. To klasyczny przykład poczucia porzucenia.w takiej czy innej formie . 36 . dała mu czerwoną ró ę i przeprosiła go za swoje zachowanie. Jej nadrzędnym celem było uśmierzenie bólu spowodowanego strachem przed porzuceniem. W tego typu wypadkach problem nie znika dlatego. a potem poszli do łó ka. e się go ignoruje.Typowym przykładem ilustrującym taką sytuację jest kłótnia dwudziestosześcioletniej Mary A. Jej okropny strach przed porzuceniem wymazał tę sytuację z pamięci. Problem jako taki zniknął. „O. tamto!". złość Mary szybko zmieniła się w panikę. gdybym nie czuła się tak niepewnie.dopóki nie zostanie rozwiązany albo nie stanie się dla pary znaczącym ukrytym problemem. mówiąc. i kłótnia trwała nadal. Kiedy chłopak odszedł. e da się o nim zapomnieć. kiedy zaczęła się panika. W pierwszej chwili zdziwiła się. Poza tym. Będzie powracał . On przyjął jej przeprosiny. Chyba przesadziłam.

Jednocześnie Mary to zauwa a i nienawidzi siebie za to. Gdybym czuła się pewniej. Ta cząstka kobiecej osobowości Mary. Gdyby wiedział. i mówi: „To naprawdę moja wina. pewnie by mnie zostawił. Całkowicie skupia się na nim. Niewa ne. Chciałabym. Mary nie wierzy. zastanawia się. ale Mary boi się być szczera i otwarta. małą dziewczynkę". czy reakcja Mary na zachowanie jej chłopaka jest spowodowana jej niepewnością. jak bardzo niepewnie się czuję. jeśli będzie się dobrze zachowywać. Mo e powinnam teraz z tym skończyć". Przy naszym następnym spotkaniu Mary powie: „Zawsze gdy z kimś się wią ę. e zwraca uwagę na inne kobiety. e jest kimś wartościowym. Uwa a. Jak długo Mary mo e udawać.czy jak by chciała.Mary zaczyna skupiać całą uwagę na tym. co o niej myśli i jak nie dopuścić do jego utraty. e był on 37 . Mo e dobrze. i boi się. e nasza kłótnia tak się skończyła. i ta druga Mary równie go pociąga. tracę siebie. nie martwiłoby mnie tak to. Później zaczyna się zastanawiać. Pewnie nie ukrywa swoich lęków tak dobrze. e jej partner to odkryje. To powoduje napięcie w związku. jak zachowałby się w innych okolicznościach. jak myśli . e ona nie chce więcej czuć się ignorowana. Wszystko przez tę moją niepewność. zaczyna powoli zanikać. a nie przestraszoną. jak jej chłopak reaguje na daną sytuację. aby widział we mnie mocną kobietę.„małej przestraszonej dziewczynki". Myśli o nim nieustannie. Teraz zaczyna mieć wątpliwości. czy zareagowała właściwie. e jest kimś innym? Przypuszczalnie on ju poznał jej prawdziwe oblicze . gdy jest dla niej niemiły. A co z potrzebami Mary? Co z faktem. e mo e go oszukać. szczególnie wtedy. czy tym. gdy on flirtuje z inną kobietą? Mary zaczyna surowo oceniać swoją reakcję na jego zachowanie. która wyraźnie zareagowała.

Wa ne jest natomiast. Jeśli rzeczywiście. jak twierdzi. w którym będzie się czuła bardziej bezpieczna. jej chłopakowi zale y na niej. jeśli odrzuci swoje uczucia. Mary mo e nie znaleźć w tym związku tego. MIT: „Jesteśmy jak jedna osoba". Nie miałeś pewności. e nie jest on zainteresowany zmianą jej odczuć. Kłopoty z rozwiązaniem stosunkowo błahych spraw mogą sygnalizować. i drugim. Mary nie poczuje się pewniej. a następnie doprowadzić związek do punktu. e jako małe dziecko nie odczuwałeś więzi typowych dla większości dzieci z tak zwanych normalnych domów. aby odpędzić twoje lęki i wyleczyć rany. spróbuje on zmienić jej odczucia. e niezale nie od 38 . czego szuka. Je eli tak jest w tym wypadku. Dopiero potem jesteśmy „my". Nie mogłeś liczyć. Prawdopodobnie i jednym. e nie są załatwione znacznie wa niejsze problemy. Więzi Bardzo mo liwe. Dla niej równie wa ne jest dowiedzenie się. Musi je sobie uświadomić. i dlatego Mary woli udawać. e cię przytulą i ukochają. szczególnie jeśli to matka była alkoholiczką. PRAWDA: W rzeczywistości ty jesteś sobą. które z czasem się nasilą. a ja sobą. Nie mogłeś liczyć na stałe zaspokajanie przez rodziców twoich potrzeb. e para mo e przedyskutować swój problem.rzeczywiście niemiły.

czy nie. Ich zaanga owanie mo e postępować stopniowo wraz ze wzrostem zaufania. by związek rozwijał się powoli. Istotne jest zrozumienie ró nic i poznanie wzajemnych zale ności we wczesnej fazie związku. czy będziesz miał rację. W tym czasie obie strony bardzo chcą być razem. poniewa one starały się zerwać więzi ze swoimi rodzicami. pragniecie być razem. Jeśli wią ą się z kimś osoby pochodzące z domów pozbawionych więzi rodzinnych. tkwią w związku po uszy. Narasta wzajemne fizyczne zainteresowanie. których potrzeby w znacznym stopniu zostały zaspokojone w domu rodzinnym (niektóre a do przesady!).tego. od razu głęboko anga ują się emocjonalnie. To czas spełnienia się marzeń. matka wesprze cię w trudnych chwilach. często do siebie telefonujecie. 39 . e nie pasowała do kole anek z klasy. To wpływa na twoje obecne związki i na to. a obie strony są niezmiernie zaanga owane i bardzo czujne. Wykorzystują okazję do zbudowania więzi i zanim zorientują się. jak mocno się anga ujesz. w zajęciach na temat mechanizmów relacji w grupie. brała udział. Nie mo esz utrzymać takiej intensywności uczuć. Wspomina. mogą pozwolić. To tylko dynamiczny początek i nie na tym polega zdrowy związek. bo przypomina ci to emocje prze ywane podczas kryzysów. W pierwszym okresie znajomości intensywność uczuć jest ogromna. a ona przez całe ycie usiłowała takie więzi zbudować.. Na początku jest raczej więcej „zaanga owania" ni „związku". choć to takie wspaniałe. której matka jest alkoholiczką. co się dzieje. Rozumiesz taką intensywność uczuć. Trzydziestotrzyletnia Chris L. Osoby. To czas wielkich uczuć. Stale o sobie myślicie.

bo wszystko czego pragnąłeś to związek oparty na miłości. Ponownie uznasz. ądasz niemo liwego. Będziesz bardzo nieszczęśliwy. Obawiasz się. telefony nie dzwonią bez przerwy. intensywność uczuć spada. e wią ąc się z kimś. Naciskanie na partnera zmusi go do przyjęcia postawy „Kocham cię. i zerwać rozwijający się związek. Kiedy ycie wraca do normy. e twojemu partnerowi ju na tobie nie zale y. W yciu są tak e inne wa ne sprawy. Jeśli będziesz postępować zgodnie ze swoim scenariuszem. Teraz jeszcze mocniej odczuwasz pustkę. ty czujesz się zawiedziony i odrzucony. Prawdopodobnie prawda tkwi pośrodku. byś jasno zdał sobie sprawę ze swoich oczekiwań. e jesteś uzale niony od intensywności uczuć i oszukujesz się. Z drugiej strony. Prawda jest prawdopodobnie taka. nawet jeśli nadal zale y mu na tobie. Pryska atmosfera idealnej miłości i wszystko zaczyna wyglądać inaczej. Mo na równie sądzić.trzeźwy rodzic. e boisz się zainicjować nową znajomość i pozwolić. e wybrałeś niewłaściwą osobę. Jednak po pewnym czasie zaczyna dusić się w związku i czuć się wykorzystywana. by ktoś bli ej cię poznał. Wa ne. Powtarza się znany ci scenariusz: pijany . e ju ci nie zale y.Początkowo pochlebia i odpowiada nowemu partnerowi taka bliskość. Z twojego punktu widzenia to porzucenie. 40 .zostaniesz odrzucony i opuszczony. abyś mógł uniknąć podobnych sytuacji. odejdź". uto samiając związek z ogromną namiętnością. bo nie chce ka dej chwili spędzać z tobą. Mo e to oznaczać. której najbardziej się obawiasz . mo esz powiedzieć. Często druga osoba znajduje przyjemność w zaspokajaniu pragnień obiektu swoich uczuć i poczuciu bycia niezbędnym. Twój partner (jeśli ma zdrowe odruchy) nie będzie ju chciał poświęcać się wyłącznie waszemu związkowi. doprowadzisz do sytuacji.

i zgadzali się z nim. bycie osobą wra liwą pociąga za sobą i dobre.czując. PRAWDA: Rzeczywiście. e ujawnił swoje uczucia podczas poprzedniego spotkania grupy. Dało się to wyczuć w rozmowie. Starałem się przez cały czas być sam i bałem się towarzystwa innych ludzi. gdy im na to pozwolisz. która odbyła się pewnej poniedziałkowej nocy na jednym z grupowych spotkań DDA. mówiąc. Wra liwość Wcześnie zrozumiałeś. 41 . jak mocno przez cały tydzień prze ywał to. Nauczyłeś się kontrolować swoje uczucia.MIT: „Bycie wra liwym ma zawsze złe skutki". Inni członkowie grupy rozumieli. i to uczucie towarzyszyło mi przez cały tydzień. Jest to jednak jedyna droga do intymności. i złe skutki. e sama idea wra liwości jest bardziej przera ająca ni bycie wra liwym. Zdaje mi się. jeśli chcesz być w zdrowym. „Wyszedłem . jak łatwo mnie dotknąć". jak bardzo jestem podatny na zranienia. o co mu chodzi. intymnym związku. e tylko ty sam odpowiadasz za swoje szczęście. gdy czułem.mówił . Podstawową i najwa niejszą umiejętnością w rodzinie alkoholika była dla ciebie zdolność emocjonalnego przetrwania. Teraz jednak musisz się otworzyć na innych. a inni ludzie mogą cię rozzłościć tylko wtedy. Rozpoczął ją Jimmy.

aby móc wyznać swe uczucia ukochanej osobie. Nie mogli sobie na to pozwolić. e uczucie miłości ma wiele aspektów. e mnie zabiją. „To bardzo wa ny problem i musimy się nim zająć . Nie ma na to innego sposobu. mówiąc. bo strach przed zranieniem przejął kontrolę nad waszym yciem?" Leslie zwierzyła się nam.Co dla was znaczy być podatnym na zranienia? Co macie na myśli. Czuli. mu simy ujawnić przed partnerami swoje uczucia.powiedziałam . e właściwie nie chcecie lub nie mo ecie mieć zdrowego związku. porzucenia. „Nie mam ju ad42 . Inni. e wiele z odrzuconych przez was uczuć mogłoby wzbogacić wasze ycie? Nie pomyśleliście. Wiązało się to z mo liwością skrzywdzenia. Dla niej pozwolenie sobie na wra liwość znaczyło nara enie się na śmierć.„Hej. Wra liwość to utrata własnego „ja". e boicie się być wra liwymi?" Ka da z obecnych tam osób.bałam się. „Kiedy byłam dzieckiem . równie obawiali się czegoś strasznego. jedna po drugiej. chwileczkę! . jeśli choć na chwilę się odsłonię". spustoszenie i bezsilność wobec tego. co nastąpi. e istnieje cała gama uczuć. Za bardzo boicie się wra liwości i wszystkich konsekwencji podjęcia ryzyka . e „pozwolenie sobie na wra liwość" oznacza utratę kontroli nad własnym yciem.natychmiast więc oświadcza cie. określała. a części z nich nigdy nie doświadczyliście? Dlaczego nie cieszycie się chwilą obecną? Dlaczego nie pozwalacie sobie na pewne uczucia? Czy nie myśleliście o tym. e wówczas ktoś inny mógłby zapanować nad ich yciem i wyrządzić im krzywdę.po wiedziałam. e potrzebowała trzech lat. -Jeśli zamierzamy zbudować zdrowe związki. Czy nigdy nie zastanawialiście się nad tym. chocia nie mieli a tak drastycznych skojarzeń. które zanegowaliście.wyznała Malone .

Jednak powoli i stopniowo. jest dla grupy krzepiąca. mogłam usuwać kolejne bariery. Dzięki temu poczułam. dopóki nie poznamy nowych myśli. W rezultacie stałam się silniejsza.Cegła po cegle rozbierałam swój mur. Nie znam wielu osób. gdybyś nie był zainteresowany rozwojem własnej osobowości. e moja sytuacja jest bardziej stabilna i bezpieczna. ale wiem na pewno. pomógł mi odzyskać wiarę w siebie.nych sekretów . e sama myśl o byciu wra liwym jest bardziej przera ająca ni rzeczywiste prze ycia. o co przedtem musiałam walczyć. co oznacza pozwolenie sobie na wra liwość. MIT: „Nigdy nie będziemy się kłócić. Zdarzało mi się czasem odbudować kawałek tego muru. Nie będziemy się jednak rozwijać. . PRAWDA: W rzeczywistości pary od czasu do czasu się kłócą i krytycznie oceniają swoje zachowanie. jak tego oczekiwałam. To nie było łatwe. e bycie wra liwą w tym związku nie jest dla mnie bolesne. Kiedy rzeczywiście pozwoliłam partnerowi stać się częścią mojego ycia. którym mogłabym tak zaufać. Musimy otworzyć się na nie. ale trud się opłacił!" Świadomość. ani krytykować się wzajemnie". 43 .mówi. wraz z rozwojem naszego związku i wzrostem zaufania. Przecie nie czytałbyś tej ksią ki. uczuć i poglądów. poniewa znów czułam strach albo mój partner nie zachował się tak.

e logicznie rzecz biorąc jest to niemo liwe. staje się on nie do wytrzymania i w końcu przemienia się w furię. którymi opisują swoje załamanie. co zirytuje i rozzłości drugą. Dzieci alkoholików boją się furii. Gniew jest dla nich czymś skomplikowanym i niezrozumiałym. skierowanego przeciwko nim. Poniewa jednak nigdy nie skrzywdziłyby innych. Wyra anie gniewu do niczego dobrego nie prowadziło. Dlatego dzieci alkoholików uczą się nie odczuwać nigdy gniewu. Złość nie przynosiła nikomu po ytku. Jeśli tłumi się gniew. do czego byłyby zdolne pod jej wpływem. Złość mo e prowadzić do przemocy fizycznej. a w końcu popadają w depresję. a tylko pogarszało sytuację. e w idealnym związku nie ma konfliktów ani gniewu. Nie sposób od razu poznać wszystkich czułych punktów w rozwijającym się związku. a tego za wszelką cenę nale y uniknąć. Dzieci alkoholików wzrastały w atmosferze gniewu i nigdy nie dochodziło do jego rozładowania. Wiedzą. Niektóre mówią: „Nie pozwalam sobie na złość. co ją spowodowało i jak jej w przyszłości uniknąć. omówić problem i dowiedzieć się. unikając rozwiązywania konfliktów. Między dwojgiem normalnych. kierują gniew przeciwko sobie i myślą o samobójstwie. Zamiast tego racjonalizują. Słowa. zdrowych ludzi musi czasami dochodzić do nieporozumień. e jedna z osób zrobi coś. Nie mo na mieć zdrowego związku.Gniew Dorosłe dzieci alkoholików wierzą. W przeszłości nale ało go tłumić. mógłbym zabić". kiedy złość minie. To następny ukryty problem pojawiający się w związku. są pełne złości. poniewa nie wiedzą. gdy jeśli stracę kontrolę. jednak takie właśnie są ich emocjonalne oczekiwania. Obawiają się tak e gniewu innych ludzi. Mo e się zdarzyć. 44 . znajdują dla wszystkiego wytłumaczenie. Najlepiej.

Jeśli ty nie potrafisz pohamować gniewu w stosunku do mnie. w rozstaniu widziała jedyne wyjście z sytuacji Nie dość. bo nie mają doświadczenia we wspólnym rozwiązywaniu problemów. Mary uwierzyła.często słyszę takie pytanie. z którymi są związane. Jeśli ty jesteś zły na mnie. skoro wyjściem będzie zerwanie. Po co troszczyć się o jego rozwiązanie. wniosek jest jeden: „Jeśli nie mogę pohamować mojego gniewu na ciebie. jak rozładować swoją złość. Trzeba go sobie uświadomić. „o co mo na się gniewać?". Na poziomie emocjonalnym właśnie takie odczucia przyswaja sobie dorosłe dzieci alkoholików. Nie wiedzą. i odczuwała gniew. Wa ne jest zrozumienie. muszę z tobą zerwać. właśnie dlatego. Brzmi to mniej więcej tak: „Skoro jestem na ciebie zły. Gniew nale y uzewnętrznić w taki czy inny sposób. Dorosłe dzieci alkoholików nie wiedzą jak radzić sobie z odczuwaniem gniewu. musisz mnie zostawić". znaczy to. Poniewa cię kocham. na który przyszła moja klientka ze swoim chłopakiem. ukrytym problemem związku z dorosłym dzieckiem alkoholika. uznać. e gniew jest wcią obecnym. Jeśli ty mnie kochasz. nie będziesz zły na mnie". to jeszcze mają wątpliwości. e dzieci alkoholików obawiają się siły swojego gniewu. zrozumieć i rozładować. nie kocham cię. Zadając je. e jej chłopak chce ją porzucić albo e ona musi odejść od niego. omówić. który wywołał złość. I chocia są one nieuzasadnione. myślą o własnym gniewie i o gniewie osób. Znowu para zapomina o problemie.Dzieci alkoholików często błędnie tłumaczą sobie gniew. e mnie nie kochasz. Poniewa nie umiała sobie poradzić ze złością. nie mogę czuć do ciebie złości. „Czy dla normalnej osoby byłby to powód do złości?" . Powiedział 45 . Chcą wiedzieć. czy w ogóle jest on czymś stosownym. Ostatnio miałam wykład dla dzieci alkoholików.

Inne nie. On zaś zobaczył. Przeszłam nad tym do porządku dziennego i kontynuowałam wykład. co jest normalne? Twoje zachowania wynikają z twojej przeszłości i dopiero gdy spojrzysz na swoje reakcje z pewnej perspektywy. Jestem okropną osobą". to na pewno przeze mnie. co jest normalne. Po upływie mniej więcej pół godziny. jak to zdarzenie rozwścieczyło Billa.on: „Przyszedłem. „Jak ktokolwiek mógł wejść do sali i. Dla niej stało się jasne. 46 . e musi popracować nad poczuciem własnej wartości.powtórzyła jego słowa. aby dowiedzieć się jak najwięcej o tym. Kto mo e powiedzieć.Wiesz. patrząc prosto na ciebie. bo ją kocham". zgasić światło? To skandaliczne grubiaństwo . niektóre niepowodzenia są z twojej winy. jak nisko cenią się dzieci alkoholików. ale ty nie jesteś okropną osobą. Zaimponował mi. Zwróciłam mu uwagę . Chciałoby się instynktownie zapytać. . Gniew Billa był dla obojga wa nym doświadczeniem. jakbym nie istniała". co spotkało Carol.wtedy włączył światło i wyszedł. PRAWDA: Rzeczywiście. e traktuje się mnie. wszedł do sali pracownik ochrony i zgasił światło. w trakcie odczytu. Usiedli po prawej stronie sali. czy ta reakcja była „normalna". Przy ponownym spotkaniu Carol powiedziała mi. większość pozostałych słuchaczy po lewej. MIT: „Jeśli coś się nie udało. uznasz. mnie to w ogóle nie ruszyło. Zdarzają się okropne rzeczy. Widocznie jestem przyzwyczajona.

podczas gdy wstyd dotyka najbardziej podstawowej części osobowości człowieka . jest tak głęboko zakorzenione. niedobrym". by choć spróbować. i jest się nieudacznikiem. e nie jest się „niedobrym". poniewa twoje postępowanie jest złe i ty sam jesteś zły.Poczucie winy i wstyd Poczucie winy i wstyd pojawiają się w ka dym związku z osobą. aby wreszcie przestać oceniać swoje zachowanie jako niewłaściwe i uwierzyć. Wina wią e się z zachowaniami. Potrzeba wielu lat zmagań. Charakterystyka cyklu uzale nień) opisuje poczucie winy jako „wra enie. Czujesz się winny. e nie czułeś się zupełnie bezradny. sprawiały. nie musiałbym pić". Bardzo trudno przezwycię yć te uczucia. Poczucie winy. Obwiniasz się. Uczucia te wzajemnie się podsycają. Trzeba nad nimi pracować.własnego „ja". bycia kimś bezwartościowym. i samo ich istnienie powoduje problemy. słyszy: „Gdybyś nie był takim beznadziejnym smarkaczem. które ma wiele dzieci alkoholików. e wierzą one. kimś nikczemnym. poczucie winy było jedynym sposobem zapanowania nad sytuacją. Nawet jeśli nie było niczemu winne. w du ym stopniu. Sądzisz. Wstyd to poniekąd odmienne uczucie. Kiedy dorastałeś. e to przez nie wszystko źle się układa. Ernie Kurtz w swojej broszurce Shame and Guilt: Characteristics ofthe Dependency Cycle (Wstyd i wina. e skoro jesteś za coś odpowiedzialny. to mógłbyś to zmienić. Uwaałeś. e w waszym związku równie mo esz wpływać na sprawy.przecie nie mogłeś być za nic odpowiedzialny . o wszystkie niepowodzenia w związku. która dorastając stykała się z alkoholizmem. Wmawia się dziecku. jednak bardzo mocno związane z winą. miernotą". Doktor Kurtz opisuje wstyd jako „uczucie niedopasowania. za które 47 . Było to oczywiście złudne wra enie .ale wysiłki.

bez względu na to po czyjej stronie le y wina. by osoba. Człowiek. PRAWDA: W rzeczywistości ludzie nie zawsze są szczęśliwi. Poza tym nie chcesz. który określamy mianem „chronicznej depresji".czujesz się odpowiedzialny. Nie powiesz tak. z którą jesteś związany. odkryła. jaki jesteś marny i bezwartościowy. zwariowany. Nie był spontaniczny. e jesteś w porządku. Depresja Wiele dorosłych dzieci alkoholików jest w stanie. MIT: „Aby zasługiwać na miłość. dziecinny . Ja jestem w porządku. Wzajemne relacje w twoich związkach niezwykle się przez to komplikują. w rezultacie kierują oni gniew do wewnątrz. którego rodzic był alkoholikiem. bo w istocie nie wierzysz. Mo esz przeprosić albo zrobić cokolwiek innego. ale oboje musimy zrozumieć. Ma to związek z poczuciem straty. Tworzy to klimat braku zaufania. nie zdawałeś sobie z tego sprawy. Dlaczego nie przyjdzie ci do głowy. Nawet jeśli twoje postępowanie było dobre. Otacza je aura smutku. ty równie . aby zaproponować partnerowi: „Przyjrzyjmy się tej sprawie. muszę być przez cały czas szczęśliwym człowiekiem". Jeśli zaś nie jesteś winny. to przy twoich emocjonalnych uwarunkowaniach jesteś dosłownie w potrzasku. co jest nie tak". Je eli jesteś winny. przeciwko sobie. nigdy nie był dzieckiem. I znów wracamy do lęku przed zdemaskowaniem. mo esz jakoś zadziałać.nie 48 . Jak ju wspomniałam.

Dochodzi do tego wszechobecny lęk przed rozpadem związku. nie miało to dla niego większego znaczenia. Zmiany są trudne. są nikłe szansę na pomyślne rozwiązanie problemu. Takie zachowanie zniechęca drugą osobę i powoduje. Oto typowa postawa: „Poniewa nie dostrzegasz ogromu mojego cierpienia. Piosenka z The King and I o gwizdaniu szczęśliwej melodii będzie moim sposobem na ycie". Utracili oni swoje dzieciństwo i związane z nim prze ycia. MIT: „Będziemy sobie zawsze bezgranicznie i bezwarunkowo ufać". Panicznie boję się go stracić. jeśli w ogóle wiedział. co mieli przedtem. nie mówi się o uczuciach. 49 . e trudniej mu było czuć się swobodnie i spontanicznie w jakimkolwiek związku. który sprawiał. Znów trzeba będzie coś stracić. Ten lęk jest przyczyną ogromnego konfliktu. Ka da zmiana wią e się dla nich z utratą tego. Poczucie straty jest równie jednym z wa niejszych problemów dla dorosłych dzieci alkoholików. kiedy czuł. „Wiem. więc staram się wytrzymać". e dobrze się bawi. Powodowało to depresję. czym jest zabawa. Nawet jeśli zdarzyło mu się prze yć chwilę. aby zostać „partnerem doskonałym". niestety. Jednak wielu z nich uczucie depresji stale towarzyszy. poniewa z psychologicznego punktu widzenia oznaczają anarchię. Poniewa . e nasz związek nie przetrwa i czekam na katastrofę.zachowywał się jak normalne dzieci. Nie miał okazji do zabawy. Wiedział za to. co znaczy być kimś bezwartościowym i impulsywnym. Takie prze ycia wywoływały pewien smutek. Dorosłe dzieci alkoholików walczą z depresją. e zaczynają się spełniać najczarniejsze obawy. starają się być miłe. nało ę «maskę szczęścia». Obawa przed utratą wią e się z lękiem przed porzuceniem.

eby móc polegać tylko na sobie. by nie były zbyt ufne. e niebezpiecznie jest wybiegać na ulicę. ale te nie są stale zaspokajane. Jest to jednak sprzeczna z naturą dziecka adaptacja do sytuacji. dziecko uczy się nie ufać. Aby przetrwać. e ich potrzeby zostaną zaspokojone. Znaczy to. jak zbudować zdrowy związek. Aby komuś zaufać. Zaufanie jest dla dzieci czymś tak naturalnym. Dziecko musi nauczyć się samo dbać o siebie. są bowiem zupełnie bezradne i uzale nione od opieki dorosłych. po prostu nie będzie się rozwijał. e dzieci ufają innym. Bez zaufania związek nie będzie dobrze funkcjonował. e nie nale y ufać ludziom. e w niezaburzonych rodzinach trzeba je uczyć. Nale y je przestrzec. W przeciwnym wypadku mogą umrzeć. by nie dać się zranić. „Nikomu nie ufaj" . Dzieci w swojej naiwności chciałyby kochać wszystkich i wszystko. jest to jedynie wyjątek potwierdzający regułę. Od okresu niemowlęcego wierzą. Zamiast spełnienia oczekiwań najczęściej pojawia się frustracja i niezadowolenie.. musisz oduczyć się wielu negatywnych reakcji 50 . Warunkiem wstępnym i nieodzownym do stworzenia zdrowego związku jest zaufanie.PRAWDA: W rzeczywistości zaufanie buduje się powoli. e nie wolno dotykać piecyka. Rozmawiamy o tym. do której nie mo na się dostosować. e nie mo na pójść z kimś obcym.tę zasadę dziecko poznaje bardzo wcześnie i bardzo dobrze. W domu dotkniętym alkoholizmem potrzeby dziecka nie są całkowicie pomijane. Je eli znajdzie się jednak ktoś godzien zaufania. Zaufanie To naturalne..

Taka jest prawda". Chcieli się dowiedzieć więcej o takim podejściu. e jesteś w sytuacji podbramkowej. Potwierdzenie opinii. Lubię wszystkich. Obcią eni uwarunkowaniami swojego dzieciństwa nie potrafili sami do tego dojść. mo esz zachowywać się dokładnie tak samo. e będziesz je okazywać. W grupie Dorosłych Dzieci Alkoholików pewien młody mę czyzna powiedział: „Właśnie rozpocząłem nową pracę. Powiedziałam: „A mo e zaufać wszystkim. których dotąd poznałem. Od dzieciństwa bronisz się przede wszystkim przed zaufaniem komuś. e nikomu nie mo na ufać. 51 . Będziesz musiał cofnąć się do wczesnego dzieciństwa i nauczyć się ufać. abyś musiał zachowywać się w jakiś szczególny sposób. Po pierwsze. ale nie zdruzgotani. których nie znasz z własnego doświadczenia. ale na razie nie zamierzam nikomu ufać. jak w wypadku gdybyś nie chciał im ufać. .i uczuć. Z uczuciem zawodu umiecie sobie dobrze radzić. e dalej tak być nie mo e. zaufanie oznacza. którzy zawiodą twoje zaufanie. bo było to dla nich coś nowego. czujesz. Co w związku oznacza zaufanie? Problem jest zło ony. To wymaga mniej wysiłku. Grupa zgodziła się z nim.Skutek będzie taki sam. Tak po prostu byłoby ci łatwiej". a on okae się niegodny tego. Jeśli będziecie nieufni i ktoś będzie się zachowywał w sposób niebudzący zaufania. nie uchroni was przed rozczarowaniem. „Co wam szkodzi z góry komuś zaufać . Nie oznacza to.powiedziałam. będziecie naturalnie rozczarowani. Kiedy znajdujesz się w sytuacjach. Był to dla nich bardzo ciekawy pogląd. Grupa była zachwycona. e twój partner nie będzie wykorzystywał twoich uczuć ani tego. Jeśli zdecydujesz się zaufać. a potem odrzucić tych. potwierdzicie swoje poglądy i upewnicie się. e nie nale y nikomu ufać. Je eli komuś zaufacie. Muszą zasłu yć na moje zaufanie". a ja ci mówię.

czego się nauczyłeś.Jednym z powodów. e ty i twój partner nie będziecie celowo sprawiać sobie przykrości. jakich okropności doświadczyli niektórzy z was w dzieciństwie. W ten sposób zaczniesz kogoś naprawdę poznawać. e nie będzie przemocy psychicznej. Po drugie. 52 . e potrafi ci je okazać. aby więcej się to nie powtórzyło. Doło ę wszelkich starań. którego tak chcielibyście się pozbyć. Jeśli tak się zdarzy. Partnerzy nie powinni przed sobą niczego ukrywać. z kim się wią emy. Musisz się przed nią otworzyć. dla których tak się boisz dobrego. Psychiczne znęcanie się jest niewybaczalne w ka dym związku. Zaufanie oznacza te . zaufanie oznacza. Nie chcę cię skrzywdzić. będziecie chcieli omówić swoje zachowanie. Szczególnie wa ne jest. sprawiasz mi przykrość". I nie mo e być w tej kwestii adnych ustępstw. Uczciwość pozwala ci zakładać. Kiedy zaczynamy mówić o zaufaniu. natychmiast wraca strach. aby się to więcej nie powtórzyło". Wasz związek nie będzie jedynie przygodą. e nie będziesz wykorzystywać uczuć swojego partnera i tego. e ufność stanowi coś całkowicie przeciwnego do tego. Po trzecie. zaufanie oznacza uczciwość. Złość mnie ogarnia za ka dym razem. Wtedy druga osoba powinna odpowiedzieć: „To dla mnie wa na wiadomość. zdrowego związku. jest to. Musisz uwierzyć. po której czujesz niesmak. Nie jesteśmy w stanie zawsze przewidzieć. gdy wyciągniesz rękę po pomoc i otrzymasz ją od ko goś. by umieć powiedzieć: „Mówiąc tak. Przekonasz się 0 tym. co myślą. pomagasz tworzyć podstawy waszego związku. e bliska ci osoba nie chce cię skrzywdzić. e bliska tobie osoba nie chce cię okłamywać. Jeśli rewan ujesz się tym samym. na kogo zawsze będziesz mógł liczyć. co mo e zranić kogoś. lecz mówić szczerze. gdy słyszę. Dla wielu osób zaufanie oznacza obietnicę. Działa to w obie strony.

Po czwarte. by w wypadku kłótni wiedzieć. Mo na mieć pewność co do drugiej osoby i związku z nią. Szczególnie wa ne jest. musisz mieć pewność. Ka da para decyduje. jest dla ciebie bardzo trudna do opanowania. co ono oznacza dla nich razem i dla ka dego z osobna. jednak e niełatwo je zbudować. nie musisz się potępiać za to. e nie musisz uwa ać na ka dy krok. kim chce. Znaczy to. Oboje jesteście w porządku. jest podstawą zdrowego związku. niezwykle wspaniałe i radosne. Jest jednak równie piekielnie przera ające. zaufanie oznacza. Nie osądzać siebie i nie być osądzanym to zupełnie nowe doświadczenie. e mo esz być sobą. Stabilność. Po szóste. i twój partner równie mo e być tym. której tak brakowało ci w dzieciństwie. do jakiego stopnia anga uje się w związek. Równie ty nie powinieneś zdradzać tajemnic twojego partnera. zaufanie oznacza dyskrecję. e mo esz być. Po piąte. zaufanie oznacza stabilizację. Mo e jednym z prostszych 53 . e ktoś inny pozna twoje sekrety. coś planować. nie będąc osądzanym. jeśli zaplanujesz jakiś wyjazd na sobotę. Aby czuć się dobrze w danym związku. kim chcesz. e para wspólnie decyduje. e będziecie dotrzymywać danego słowa. Na przykład. Nie powinieneś się obawiać. a tak e do zaakceptowania u drugiej osoby. e mo na na coś liczyć. I wreszcie. z nadejściem soboty będziesz mógł to zrobić. Zaufanie do drugiej osoby nie pojawia się z dnia na dzień. e sprawy poufne nie zostaną u yte przeciwko tobie. Zaufanie. którego aspekty omawiałam. musisz być w stanie w to uwierzyć. Równie ty musisz sprostać podobnym zobowiązaniom. i jest to dla ciebie trudne. Ró ni ludzie odmiennie pojmują zaufanie. Je eli twój partner powie: „Będę się spotykał tylko z tobą i tylko z tobą pójdę do łó ka". Znaczy to. e zachowanie nie zmienia się z dnia na dzień. zaufanie oznacza.

granice nie były jasno określone. e nie obdarza się nikogo automatycznie tak głębokim zaufaniem. Wa ne byś zdał sobie sprawę. Nie mogłeś się zorientować. To zamieszanie nasuwa wiele pytań. po części w samotności. by krok po kroku budować zaufanie. Musisz zrozumieć. Na tym etapie mo esz słuchać rad i nie mieć pojęcia. o jakim tu mówiłam. w miarę jak rozwija się związek. czy byłeś dzieckiem. e jest ono ich celem. PRAWDA: W rzeczywistości partnerzy spędzają czas częściowo razem. w którym dorastałeś. i omawianie wszelkich w związku z nim trudności. Trudno było odró nić poszczególne role.będziemy jak jedna osoba". a zaczynała inna osoba? 54 . MIT: „Wszystko będziemy robić razem .sposobów na zyskanie przez parę wzajemnego zaufania jest uznanie. jak je zastosować w praktyce. Granice Dzieci alkoholików mają trudności z respektowaniem granic innych ludzi i z rozpoznaniem. W końcu jednak nauczysz się ufać. e stopniowy rozwój zaufania jest podstawową częścią procesu budowania zdrowego związku. Powinni zaanga ować się w pracę. a tak e z przyjaciółmi. matką czy ojcem. To nic niezwykłego. Czyj ból czułeś? Czy swój? Czy swojej matki? Czy ojca? Gdzie kończyłeś się ty. jakie są ich własne granice. W środowisku.

czy rzeczywiście uzna to on za przysługę. czym jest intymność i kiedy narusza się granice czyjejś prywatności. „Pieścił mnie. Czułam. czy pozostałe osoby nie mają w zwyczaju zawsze za siebie płacić. e cię ura ę. Czy to nie jest wyłącznie moja sprawa?" Nie jest dla ciebie jasne. jednak e dzieci alkoholików. po tym jak zaproponowano. Czy to źle.czy zachowujesz się właściwie. czy nie naruszasz czyichś praw? Podczas dyskusji z dziećmi alkoholików często padają kłopotliwe stwierdzenia i pytania. e narusza moje granice.jako dorosła osoba . poniewa drzwi do jej pokoju były otwarte. Najpierw upewnij się. e tak to odczułam?" „Wszedłem. by zrobić składkę. Jakim prawem zaczął dobierać się do mnie na pierwszej randce?" „Boję się. powinieneś dobrze rozeznać się w sytuacji. Zawsze powiem coś niewłaściwego". 55 . dowiedz się. Wiele powa nych niepowodzeń wynika z braku respektowania granic prywatności innych. Zanim coś zrobisz. Czemu zrobiła taką minę?" „Wieczór był miły i zaprosiłam go do siebie na kawę. e zapłacisz rachunek. kiedy zadają mi osobiste pytania. Na przykład zanim posprzątasz pokój partnera. które mają tendencje do ustalania sztywnych granic.Jak było z prywatnością? Jakie rzeczy były twoją wyłączną własnością? Czy naruszano twoją prywatność nawet w łazience? Jakie były granice dobrego smaku? Jak nale ało się zachowywać? Jakie zachowanie było niewłaściwe? Na jakiej podstawie oceniasz teraz . tego nie rozumieją. Nie nalegaj na to. „Denerwuje mnie. Są one odmienne dla ró nych ludzi. aby zrobić mu przyjemność.

Respektowanie i rozumienie granic przyczynia się do tego. są małe szansę na ich realizację. To moje terytorium i chocia wolałabym. Nie oto chodzi. zaczyna mi się robić duszno. pragnienia i yczenia". Zwykle rozmawiają o tym wcześniej. Jeśli ktoś narusza moje prywatne terytorium. aby były respektowane i by nie dochodziło do nieporozumień. e chcę się od kogoś odgrodzić. Na przykład: „Wiem. e miałeś dobre intencje. Niektórzy mają większą potrzebę prywatności i posiadania własnej przestrzeni ni inni. dla kogoś innego mo e być powa nym problemem. ale gdy jest to niemo liwe. pragnienia i yczenia nie zostaną jasno wypowiedziane. która nale y tylko i wyłącznie do mnie. Ró ne są granice i bariery. e stajecie się sobie bliscy. jeśli potrzeby.W zdrowym związku partnerzy próbują zasygnalizować. Ja równie mam swoją prywatną przestrzeń. wyjaśniają sprawę po fakcie. PRAWDA: W rzeczywistości. MIT: „Będziesz instynktownie spełniać wszystkie moje potrzeby. abym mogła w pełni być sobą i dobrze funkcjonować. Trzeba o tych problemach rozmawiać. to tylko mój problem. aby było czysto. ale to mnie rozzłościło. Naruszenie tej przestrzeni powoduje u wielu osób irytację i ró ne reakcje psychiczne. Coś. sprzątając mój pokój. co jest drobiazgiem dla jednej osoby. Inni reagują w odmienny sposób. jakie są ich granice. Chodzi raczej o re spektowanie mojego terytorium. jeśli tak nie jest". 56 .

Twardy sposób na ycie. będzie wspaniale. zanim o cokolwiek poprosisz. i musisz powiedzieć partnerowi o swoich oczekiwaniach i zawrzeć z nim pewnego rodzaju umowę. moesz poczuć się zlekcewa ony i utwierdzić się w negatywnych odczuciach na swój temat. poniewa oznacza. ale bezpieczny. Ta wspólnota jest bardzo wa na. Nie byłoby w porządku wobec twojego partnera. nie musisz dręczyć się problemem własnej wartości. aby się chronić.wcią to wieczne „ale" . jaka to była obietnica i ile dla ciebie znaczyła. a częściej zrozpaczony. e lepiej dla ciebie nie mieć oczekiwań. e będą one spełnione.Oczekiwania Dorastając w domu. gdybyś miała pretensje. Usłyszałeś wiele niespełnionych obietnic. e nie dostałaś na urodziny kwiatów. nauczyłeś się. Je eli zdecydujesz się powiedzieć o swoich pragnieniach i zostaną one spełnione.ograniczasz równie zyski. a mimo to nie spełnił twoich oczekiwań. Nauczyłeś się. to niczego od nikogo nie oczekiwać. Zdrowy związek wią e się z oczekiwaniami. e partnerzy będą czytać w ich myślach. taka sytuacja wymagałaby omówienia i mogłaby sygnalizować pojawienie się w związku trudności. a ty o nic nie prosisz. Ograniczasz straty. chocia nie mówiłaś mu wcześniej. będziesz w najlepszym wypadku zawiedziony. e jedyny sposób. Jeśli partner uprzedza twoje yczenia. Jeśli tak nie jest. Wiele osób spodziewa się. Gdyby o tym wiedział. Ale . od „kupię ci loda" do „poślę cię na studia". Dla ciebie jednak 57 . Zale y. i chciałabyś. Jeśli masz jakieś oczekiwania. w którym nadu ywano alkoholu. Wymaga równie wspólnego poświęcania się ich realizacji. Taka postawa wynika z obaw i wątpliwości co do własnej wartości. aby tak było.

niezale nie czy jest negatywny (dis-stress) czy pozytywny (eu-stress). albo jest on zbyt skupiony na sobie. nie będziesz szczęśliwy z kimś pełnym rezerwy. gdybyś był dobrym człowiekiem. Jeśli jesteś osobą wymagającą du o troski.taka sytuacja mo e być stresująca. dlaczego twój partner nie wychodzi im naprzeciw. Daj sobie zatem czas na przystosowanie się. jeśli wszystko będzie szło zbyt gładko. Niczego dzięki niej nie zyskuję. Twój organizm ka dy stres odbiera tak samo. tylko ty poprawiasz sobie samopoczucie". Mo e twój partner cię nie słuchał. Mógłbyś powiedzieć: „Jeśli zale y ci na mnie. twoja troska jest dla mnie bezu yteczna. Zatem albo stawiasz mu zbyt wysokie wymagania. jakie rozwija się wasz związek. A mo e troszczy się o ciebie po swojemu. Je eli jasno przedstawisz swoje yczenia i nie zostaną one spełnione. Taka reakcja ma na celu ograniczenie stresu. Przecie . e znów zaczniesz się negatywnie oceniać. Powinieneś wszystko sprawdzić. Tłumaczenie się ciągłym rozczarowaniem nie da 58 . oznacza to. To się po prostu nie uda. ale nie okazujesz mi tego w sposób zrozumiały. Wspólnie uzgodnione oczekiwania są podstawą zdrowego związku. musisz dowiedzieć się. by nagiąć się do twoich potrzeb. Do tego co dobre te trzeba się przyzwyczaić. Być mo e nie jest w stanie spełnić twojego ądania. Powinieneś to wiedzieć niezale nie od tego. co się dzieje. poniewa jest czymś nieznanym. nie postępowałbyś w taki sposób. Mo e nie wyraziłeś się dość jasno. W rezultacie mo esz mieć skłonność do sabotowania związku. jak tego chciałeś. e związek nie idzie w dobrym kierunku. Je eli to wyjaśnisz. trzeba postarać się zrozumieć. a nie tak. a twój partner mimo to nie będzie próbował dostosować się do twoich potrzeb. Jeśli według ciebie twoje pragnienia są rozsądne. ale istnieje niebezpieczeństwo.

co budzi większe obawy. PRAWDA: W rzeczywistości ka dy posiada władzę nad swoim yciem i w razie potrzeby przejmuje kontrolę nad ró nymi sytuacjami poprzez świadome decyzje i uzgodnienia. by pokrywała część wydatków. e chcę. Wiele dzieci alkoholików nie wie. na których im zale y. czego pragniesz. aby wszedł do domu. gdy trzeba się tą władzą podzielić lub w ogóle z niej zrezygnować. ale jest to równie sposób na uniknięcie konfrontacji z tym. nastąpi anarchia". a nie chcę się wygłupić. nawet w zdrowych związkach. Zmierzenie się z niewygodną sytuacją jest duym krokiem na drodze do zbudowania zdrowego związku. Jednak najpierw trzeba te oczekiwania wyrazić i przedyskutować. by nakładał krawat. Czy jest racjonalne. Ludzie rozczarowują czasem tych. Pary wypracowują swoje własne normy i spełniają wzajemnie obopólne oczekiwania.ci tego. Taka postawa mo e wydać się uzasadniona. jakie oczekiwania są racjonalne. lepiej będzie trzymać buzię na kłódkę i patrzeć co się dzieje. gdy wychodzimy na kolację? Czy zaproponowanie jej. jest rozsądne? Oto typowa reakcja: poniewa nie wiem. zamiast siedzieć w samochodzie i czekać a wyjdę? Czy to rozsądne. 59 . Są tak e chwile. MIT: „Jeśli nie będę przez cały czas panować nad sytuacją. Ale nie zdarza się to często. jakie oczekiwania są racjonalne. bym poprosiła go.

e jeśli przyjmuje czyjąś pomoc. „Je eli pozwolę. Nie wiem.mówi z naciskiem Ann. Lecz mo e to te mieć związek z nieumiejętnością wypracowania odpowiedniej równowagi". wszystko się rozsypie". e chcę się zająć wszystkim albo z kolei od wszystkiego się wymigać. Trzeba dawać i brać oraz dzielić z drugą osobą odpowiedzialność. poniewa bez pewnej dyscypliny zapanowałaby anarchia. jak poradzić sobie ze wszystkim" albo „Nie wiem. e brak ciągłego panowania nad sytuacją prowadzi do katastrofy. jak to się robi. jak mogłeś najlepiej.Wielu moich przyjaciół oferowało mi pomoc. Mo e się zdawać. W krótkim czasie stanę się uzale niona od jego opieki. „Nikogo nie proszę o pomoc . jak ja sama". to mo e przy następnej okazji równie zechcę poprosić go o pomoc. ale postanowiłam wszystko robić sama. Wtedy nie będę ju w stanie sama o siebie zadbać i znajdę się w pułapce". Ann nie potrafi dzielić się odpowiedzialnością: „Wiem. czyli nieuniknionego rozstania. Pojawia się równie obawa przed utratą niezale ności. Poza tym nikt nie zadbałby o moje sprawy tak. jak zrobić cokolwiek. Bardzo wcześnie nauczyłeś się tej zasady. . Ann czuje. straci kontrolę nad swoim yciem. Jak takie podejście wpływa na związek? Zdrowy związek to nie próba sił. 60 . Nie mo na wszystkiego robić samemu. Kontrolowałeś swoje ycie. Teraz łatwo dojść do wniosku. jak określić zakres odpowiedzialności. Przestanie nim kierować i będzie zawsze czuła się wobec kogoś zobowiązana.Kontrola „Jeśli nie będę panować nad sytuacją. Nie chcę niczego nikomu zawdzięczać. Dla ciebie to tylko słowa. Nie mam pojęcia. by pomógł mi tym razem i on mnie nie zawiedzie.

albowiem potrzeba akceptacji i obawa przed porzuceniem są u dzieci alkoholików tak silne. mo esz odpowiedzieć: „To nie ma nic wspólnego z tobą. aby sobie z nim poradzić. kiedy prosisz mnie o przysługę. ale poddają się emocjonalnie. Mo na kochać kogoś. Chocia oświadczają: „Nie potrzebuję cię". Jednak pracując nad nim. Potrzebuję trochę czasu. który wymaga specyficznego podejścia. Chocia lojalność jest integralną częścią zdrowego 61 . PRAWDA: W rzeczywistości ludzie są razem lub rozstają się z wielu ró nych powodów. jeśli nie mają od ciebie wieści. MIT: „Jeśli będziemy się naprawdę kochali. Kiedy twój partner mówi: „Denerwuje mnie. e to nie tylko moja sprawa i świat się nie zawali. na zawsze zostaniemy razem". e za ka dym razem. Lojalność Dzieci alkoholików są we wszystkich związkach bardzo lojalne. Walczą o kontrolę nad sytuacją. gdybym zawiódł". Jest to wyczerpujący konflikt i potrzeba wiele czasu i rozmów. mo na osiągnąć poprawę.To kolejny problem. a mimo to zniszczyć związek. by dotarło do mnie. masz coś w odwodzie na wypadek. e tracą one panowanie nad emocjami. nie śpią po nocach. jeśli nie będę wszystkiego kontrolować". Takie wyjaśnienie sytuacji ma swoje dobre i złe strony.

obowiązujących w związku. Umniejszasz swoją wa ność. gdy ktoś spóźnia się pięć minut. gdyby tylko. e wszystko mo na naprawić. jeśli obie strony respektują wzajemnie swoje potrzeby i yczenia. Rodziny alkoholików rzadko rozpadają się przed osiągnięciem pewnych oznak trzeźwości. tak aby druga osoba przez nieuwagę czy nieświadomość nie uraziła partnera. jeśli będę miał się spóźnić" lub „Daj mi dodatkowe piętnaście minut". Wtedy się nie spełniły. nawet jeśli związek ju nie funkcjonuje. gdy opiera się na wspólnie określonych zasadach. ni odejść. musicie pójść na kompromis. które ich niszczą. a twój partner nie ma wyczucia czasu. omawiają sytuacje. Najlepiej. ta skrajna lojalność wią e się z silnym pragnieniem uniknięcia bólu związanego z utratą. Dla dzieci alkoholików lojalność jest wyuczonym wzorcem zachowania. To powtórzenie marzeń z dzieciństwa. Dzieci alkoholików mają skłonność do przesadnej lojalności. ma jednak pewne granice. „Zadzwonię. Zadajesz sobie pytanie: „Jak mo esz być tak gruboskórny. W rezultacie łatwiej ci zostać. „Jestem w pułapce. Nie bierzesz pod uwagę sytuacji.. by ranić drugiego człowieka?". Zostają razem w największej biedzie. Bardzo często dzieci alkoholików rozwiązują wszystkie problemy związane z zerwaniem związku. Mno ą fantazje na poziomie intelektualnym i emocjonalnym. Je eli w związku nie da się rozwiązać problemów.związku. Nie 62 . Świadomie pozostają w związkach. w których czują się niepewnie. gdy ty sam byłeś krzywdzony. Jest to mo liwe. Obie strony decydują. lecz wcią nie mogą zacząć działać.. e ycie byłoby cudowne. Z drugiej strony. nie nale y nadal oszukiwać się. który stał się toksyczny. Teraz te się nie uda. czy chcą związku monogamicznego. Jeśli na przykład wpadasz w panikę.

a kiedy coś innego działa w niekorzystny dla ciebie sposób. co czułeś. Więc dlaczego nie mogę się uwolnić?" Po rozpadzie związku będziesz musiał przejść okres ałoby. Wręcz 63 . Musisz wiedzieć. nigdy nie było wa ne. nie będzie mnie wspierał i zawsze będzie mnie krytykował". PRAWDA: W rzeczywistości nie wszystko dobrze się układa. Jeśli będziesz pracować. pamiętaj o baga u swojego dzieciństwa. mo esz się zmienić. W twojej dotkniętej alkoholizmem rodzinie to. Z góry określ te granice i staraj się być ich świadomym. czego dzieci alkoholików potrzebują najbardziej.mogę się ruszyć. Nie mo na uniknąć bólu. Wa ność uczuć Uznanie wa ności własnych uczuć jest tym. To część procesu dojrzewania. Wiązanie się natychmiast z nowym partnerem jedynie to opóźni i niekorzystnie wpłynie na nowy związek. jaką jestem. e istnieją w związku granice lojalności. Wiem. Musisz zrozumieć. Kiedy zaczynasz racjonalizować. e sobie poradzę. ale zawsze masz prawo do swoich uczuć. i starać się je wyznaczyć. Nie mo na nie doświadczyć poczucia straty. bądź tego świadom. Co jest ze mną nie tak? Nie boję się samotności. MIT: „Mój partner nigdy nie zaakceptuje mnie taką. kiedy ty je przekraczasz.

aby czuć się wobec siebie w porządku. twoje uczucia były bagatelizowane: „Naprawdę tak tego nie odczuwasz. od ośmiu miesięcy nie pił. alkoholik po terapii. Rzeczywiście chciałem to zrobić". Joanie chciała jej pomóc. A oto skrajny przykład. Osoby. Potrzebowałeś czyjejś odpowiedzi: „Doceniam te uczucia. ale ty masz prawo czuć to. Chocia matka nigdy w pełni nie zaspokajała jej potrzeb. Mo esz chcieć przyjrzeć się tej sprawie. W pewnych okolicznościach uznanie wa ności uczuć mo e być punktem krytycznym dla dalszego rozwoju zdrowego związku. Potrzebowałeś kogoś. Są wa ne". Joanie.przeciwnie. a właśnie uczucia. by wszystkie okazywane przez nie uczucia były wa ne dla drugiej osoby w związku. informowanie mnie o twoich uczuciach jest korzystne dla naszego związku. Dlatego tak istotne jest dla dzieci alkoholików. Jej drugi mą . moesz mieć inne odczucia. Takie są twoje uczucia. czy twoje uczucia są właściwe. Prze ywała trudny okres. Pokazywanie swoich uczuć zbli a nas do siebie". Oprócz guza mózgu i przerzutów nowotworowych matka miała zaawansowaną chorobę alkoholową.niekoniecznie zachowanie. nie przychodzą po pomoc. Lekcewa enie uczuć partnera mo e być powa ną przeszkodą. musiała teraz 64 . Nie miałeś pewności. jeśli wytworzycie klimat bezpieczeństwa dla ujawniania uczuć. Ja widzę to inaczej. Sama nie jest alkoholiczką. Poza tym. Nie powinieneś tak czuć". których uczucia zostały uznane. kto umocniłby twoje uczucia . lecz osobą uzale nioną od słodyczy. nie zgłaszają się na terapię. Dzielenie się uczuciami zbli y was. komu mógłbyś powiedzieć: „Ale mnie to rozzłościło. „Oczywiście. poniewa jej matka po długiej i cię kiej chorobie umierała na raka. Brakowało ci kogoś. tak czujesz. Moją klientką była córka alkoholiczki. Naprawdę chciałem się tak zachować. co czujesz.

mówiła. w których mogli być razem. nie zaspokajał adnej z potrzeb córki. niezale nie od tego. Mą Joanie zareagował na tę sytuację negatywnie. e zamierzasz co wieczór odwiedzać swoją matkę . co mogła. co uznała za swój obowiązek. Choroba matki zabrała im cenne chwile. Mo na by nawet powiedzieć. Tak więc. gdyby Joanie wzmocniła 65 . ale wcale nie czuła się przez to lepsza. Przed chorobą matka stale była przeszkodą dla ich związku.być przy matce. było okropne. Fakt. Joanie znowu mogła jedynie dawać.W ogóle się nie widujemy. Mą sprzeciwiał się tej sytuacji. . Jej własne ego nie pozwalało na zlekcewa enie tego. e zachowywał się jak mały samolubny chłopiec. a nawet własną córkę. Nawet teraz odbierała im nieliczne cenne chwile. tak nie było. e matka umierała. e się nie zgadzali. W rzeczywistości nie było prawdą. Równie dobrze byłoby. kiedy chora była w domu. przybierając postawę obronną. Ty i ja mo emy spędzić razem resztę ycia. . Niestety. Joanie spędzała wiele czasu z matką. To raczej poło enie. „Gadasz głupoty . czy regularne wizyty. adne z nich nie liczyło się z uczuciami partnera. Co to za mał eństwo!" Był bardzo zły i zazdrosny. kiedy mogli być razem. Byłoby idealnie. Przera a mnie twój brak zrozumienia moich potrzeb". „Nie podoba mi się. Powtarzały się awantury.Moja matka niedługo umrze i muszę to dla niej robić. niewygodna dla wszystkich. Joanie zareagowała na zachowanie mę a. czy oznaczało spędzanie ka dej nocy w szpitalu. To była nieszczęśliwa sytuacja. Mał onkowie byli w nieustannym konflikcie. w jakim się znaleźli. . aby zniszczyć ten związek.mówił. gdyby jej mą był na takim etapie rozwoju własnej osobowości. Robiła wszystko. Oboje czuli się osądzani. Było to dla niej bardzo wa ne. aby być dla niej oparciem.

e nie dałoby się z tobą yć. adne z nich nie musiałoby przyjmować postawy obronnej.się na tyle. kiedy tego pragnął i potrzebował. Ta historia ma swój happy end. Joanie powinna powiedzieć mę owi: „Zgadzam się z tobą. Złoszczę się. Ona nie będzie umiała wybaczyć mu jego „obrzydliwego sposobu myślenia". Chciałabym dalej się rozwijać". Bez tego szkody. gdybyś nie postąpiła teraz tak. jak jest z niej dumna i jak wysoko ceni jej opiekę i troskę. ale jestem w stanie zrozumieć. Uznanie wa ności uczuć mo e być kluczem do przezwycię enia kryzysów. a ona zabiera nam cenne chwile. e nie była przy nim. które moglibyśmy spędzać razem. mogą być nie do naprawienia. a on nie zapomni jej. jak i potrzeby mojej matki. Nasi bohaterowie uznali wa ność swoich uczuć i złagodzili napięcia w związku. Powiedziała pielęgniarce. Pewnego popołudnia Joanie przypadkowo podsłuchała w szpitalu rozmowę matki z pielęgniarką. Mogłaby powiedzieć: „Chciałabym nie czuć takiego przymusu i móc zaspokajać zarówno nasze potrzeby. zamiast bronić matki i swojego dla niej poświęcenia. jak nakazuje ci poczucie obowiązku". Mamy dla siebie tak mało czasu. by nie czuła się zmuszona do całkowitego poświęcenia się matce. gdyby potrafili się nawzajem powa ać. Gdyby Joanie uznała wa ność uczuć mę a. gdyby uznała. jak bardzo Joanie kocha. W dodatku złości mnie. Moja matka jest jak zadra. On mógłby uznać jej uczucia w ten sposób: „Cieszę się. Matka nigdy nie mówiła córce takich rzeczy. Mogłaby nadal tak postępować. e rozumiesz. Nie byłoby konfliktu. Tarcia między mał onkami zniknęłyby. co czuję. e chcę zrobić to sama dla siebie i e nie udaje mi się zaspokajać potrzeb mojej matki w jakiś bardziej rozsądny sposób". jakich doznał związek. 66 . jak wa ne są jego uczucia.

e słyszała tę rozmowę. stałego porozumiewania się. . obie się rozpłakały i wyznały sobie. Uznanie nie oznacza ugody. Matka mogła ju umrzeć w spokoju. Bez uznania wa ności uczuć komunikowanie się jest jedynie próbą sił. jak bardzo się kochają. Oznacza szacunek dla ró nic i podobieństw.Kiedy Joanie powiedziała matce. To kamień węgielny dla dobrego. bo w końcu naprawiła swoje ycie.

gdy ich postawy obronne utrwaliły się wskutek negatywnego nastawienia do nich większości społeczeństwa. Zdolność do otwartego. byli 68 .Rozdział 4 Zagadnienia seksualne Związki homoseksualne T rudności dzieci alkoholików w budowaniu zdrowego. intymnego związku homoseksualnego są podobne. Dotyczy to szczególnie homoseksualistów. e naszą kulturę cechuje homofobia. szczerego i swobodnego wyra ania siebie zostaje osłabiona poprzez ycie w rodzinie alkoholika. Aby mieć zdrowy związek. Moich klientów zaanga owanych w związki z osobami tej samej płci mo na z grubsza podzielić na trzy kategorie. Chocia problemy dotyczące osób pozostających w związkach homoseksualnych są podobne. Pierwszą grupę stanowią ci. jak w związkach heteroseksualnych. nale y zmienić wyuczone reakcje obronne. Jednak w pierwszym wypadku problemy są bardziej zło one z uwagi na to. którzy jak sięgną pamięcią. nasilają się one u ludzi o wy szej kulturze.

niezale nie od tego. e mają homoseksualne preferencje. które właśnie zdały sobie sprawę ze swojej seksualności. towarzyszących im przez całe ycie. zaczyna ustępować. Walka tych osób ma charakter podobny do tej w związkach heteroseksualnych. Wiele objawów. Muszą oni podjąć decyzję. i stracili du o czasu i energii na pogodzenie się z tym oraz na zmaganie się ze świadomością. ile ma lat w chwili. która pierwszy raz uświadamia sobie swą seksualność. by sprawdzić. a z drugiej . Ka dy jednak . i osoby. jest jednak mocniej zaakcentowana. e wiele z tych osób ma rodziny i dzieci. e musi on mieć tego samego typu osobowości. gdy uderza go prawda o własnych skłonnościach . e istnieje ryzyko. e nie chcą powtórzyć tych doświadczeń. jak twoja matka lub ojciec czy te osoba. W rezultacie postanowiły wiązać się tylko z osobami tej samej płci. 69 . Na przykład depresja zaczyna się zmniejszać.boi się jej. jak najlepiej pokierować swoim dalszym yciem. którzy w ró nym wieku uświadomili sobie. mające źródło w kontaktach z matką lub ojcem.musi przejść przez wszystkie etapy tego procesu. Z mojego doświadczenia wynika. które miały złe relacje z osobami płci przeciwnej. Taka czy inna płeć partnera nie oznacza.świadomi swoich seksualnych preferencji. Ta grupa przypomina dojrzewającą młodzie . aby uniknąć powtórzenia koszmarnej przeszłości. które dą ą do homoseksualnych związków. Trzecią grupę tworzą osoby. z którą byłeś wcześniej związany. Osoby te odczuwają ogromną radość i wielki ból młodzieńczych uniesień. Dodatkowe trudności mogą wynikać z faktu. co taka rzeczywistość dla nich znaczy. Nie trzeba dodawać. jest nią z jednej strony zafascynowana. Są to ludzie. i zadecydowały. jak to jest. i e skomplikowali swoje ycie heteroseksualne. e to się nie udaje. które mogą się wydawać nieodpowiednie do wieku. Druga grupa składa się z osób. oraz szuka nowych doświadczeń.

w jaki sposób układa się ycie seksualne pary. Czytajcie literaturę. Właściwy wybór partnera jest mo liwy niezale nie od płci. Mno ą się pytania: Co jest normalne? Jak długo trwa seksualne zgranie się pary? Czy nale y szczerze mówić o swoim nastawieniu do seksu i własnych doświadczeniach? Czy jestem coś wart? Czy jestem wystarczająco dobry? Czy seks mo e być zabawą? Czy du o trzeba o nim wiedzieć? Co zrobić.wybiorą kogoś o tym samym typie osobowości. poniewa seks jest jednym ze sposobów porozumiewania się i dzielenia się sobą. Rozmawiajcie o seksie ze swoim partnerem. od których uciekali. Dyskutujcie o tym. ebym nie była spięta? Czy jako osoba wolna jestem bardziej wra liwa? Czy jestem postrzegana wyłącznie jako obiekt seksualny? Czy muszę przestać się kontrolować? Pytajcie. Podstawy osiągnięcia intymności przez lesbijki oraz gejów. są takie same jak w związkach heteroseksualnych. co jest normalne. Nastawienie społeczeństwa powoduje wyolbrzymienie problemów. Ogólne zagadnienia seksualne To. e zmagają się oni z fundamentalnymi problemami. co jest dla was dobre. jest symptomatyczne dla ogólnej kondycji związku. i uczycie się tego dzięki wspólnym doświadczeniom. podczas gdy 70 . będących dziećmi alkoholików. Wa ną okoliczność stanowi fakt. To wy decydujecie. co wam przeszkadza. Odkryjcie. ale walka jest taka sama. jak w związku heteroseksualnym. Problemy obecne w tej sferze dotyczą tak e innych aspektów związku. Niektóre problemy są łatwe do rozwiązania.

W wypadku tej pary brakowało rozwiązania konfliktu. Troskliwy partner mógłby pomóc.przezwycię enie innych. para powinna rozmawiać o yciu seksualnym. równie w sferze seksu. Ja sama nie potrzebuję seksu. e mają oni zahamowania równie w innych sferach związku. wynikających z waszej przeszłości. Po zbadaniu problemu staje się jasne. aby mnie to nie spotkało. pozostaję więc w celibacie". jak wszystkie inne aspekty waszego ycia. Bardzo się boję. Seks był dla mnie zawsze sposobem na zakończenie kłótni. Jest to lęk przed zranieniem. Oto następny przykład: „Moja matka mówiła. Trudno ci celebrować własne „ja" w jakiejkolwiek dziedzinie ycia. e seks jest obowiązkiem kobiety. wymaga więcej czasu. e nie są w stanie osiągnąć orgazmu. By przeanalizować te uczucia. ale czuję się winna. Seks nie słu ył umacnianiu związku. e coś tu jest nie tak". Później szli do łó ka i wszystko wracało do normy. ale czułem. co znaczy dla ciebie seks. Sprawy związane z seksem są dla was równie skomplikowane. Wiele kobiet i wielu mę czyzn twierdzi. Musisz więc zastanowić się. Nie sprawiał on jej przyjemności. Mogło to stać się powodem waszych trudności z dopasowaniem seksualnym i nasunąć wątpliwości co do własnej seksualności. a szczególnie o swoich oczekiwaniach. lecz był raczej sposobem na uniknięcie konieczności wyjaśnienia problemu. Jest to powa ny problem i wymaga pomocy terapeuty. Ko lejny przykład: „W moim domu seks był przejawem kontroli i siły. Obserwowane przez was w dzieciństwie relacje między rodzicami były wypaczone. Jeden z pacjentów powiedział: „Moi rodzice walczyli ze sobą. poniewa bycie podatnym na 71 . ale usypiał mę a. ale w tego typu wypadkach prawdopodobnie potrzeba czegoś więcej. gdy odmawiam". Wiązał się z przemocą fizyczną.

bym mogła przez to kolejny raz przejść. e na początku znajomości partnerzy są związani równie z kimś innym. Nabierz otuchy! Je eli potrafisz być do72 . ale wraz z postępem choroby. Tej kobiecie nie pomogą dyskusje o alkoholikach i ich potrzebie usprawiedliwiania własnego nałogu. Zaczynam wierzyć. Na szczęście Martha pracuje z dobrym terapeutą. Znacznie przybrała na wadze. Oto inny problem: „Jedynym miejscem. alkoholik nierzadko szuka innych partnerów. jest sypialnia. czego naprawdę pragnie. by w ten sposób uniknąć problemów z seksem: jeśli nikt nie uzna jej za atrakcyjną pod względem seksualnym. W pewnym sensie czuła się równie odpowiedzialna za romanse swojego ojca. W zdrowym związku decyzje o monogamii ewoluują wraz z jego rozwojem. e seks to jedyna rzecz.zranienia zawsze wią e się z odczuwaniem bólu. To bardzo wyraźny przykład na to. i trudność nie le y w jej braku atrakcyjności. jak unikanie ryzyka mo e ograniczać odczucia. Kiedy w grę wchodzi alkoholizm. nie będzie musiała stawić czoła problemowi. Na początku jest monogamia. Zdarza się. Gdy się zmieni i dojrzeje. jej wybory staną się bardziej zgodne z tym. lecz w złym doborze partnerów. a mnie zdradzali obaj moi mę owie-alkoholicy. w którym czuję się silny i opanowany. zasady ulegają zmianie. jaką mam do zaoferowania drugiej osobie. Dlatego nie chcę adnych intymnych związków. Oto co opowiedziała Martha: „Mój ojciec zdradzał moją matkę. poniewa nie była atrakcyjna. W miarę rozwoju związku podejmują decyzje o wyłączności. który pomo e jej odkryć swoją seksualną osobowość i uznać. W głębi duszy uznała. e to jeden z powodów mojej nadwagi". e mę owie zdradzali ją. Bardzo mnie to martwi". Nie sądzę. Myślę. Alkoholizm mo e być powodem bardziej zło onych problemów.

Podstawowy problem brzmi: „Boję się zbli yć do kogoś". Je eli nadal będziesz 73 . ale nie chcę się z nim kochać. Kiedy zapytałam. ale i dobrymi przyjaciółmi. e w naszym wypadku będzie tak samo". gdy mą mówi jej czułe słowa lub przytula ją. czy sprawia jej przyjemność. Boję się. uda ci się to tak e w sferze seksualnej. Zamiast jednak celebrować własne ego. nie mo emy mówić o związku. Prawdopodobnie nie ufasz sobie na tyle. Pragnę dzielić z nim całe moje ycie. co dzieje się w sypialni. Co innego jednak znaczy być technicznie dobrym. w którym mo esz sobie na to pozwolić. i mogłaby powielić negatywny model rodziców. e wraz z mę em zaznali wiele aspektów miłości fizycznej. To. kiedy idą na spacer. Prawda jest taka. W moim domu uprawianie miłości przypominało gwałt. Jeśli pokonasz lęk przed zbli eniem się do partnera na innych płaszczyznach. Kiedy spytałam ją. by być zdolnym do wyra ania swoich uczuć. tak". e mówi ona o stosunku. rozszerza się na inne sfery związku. Kiedy uświadomiła sobie. Prawdziwa jest równie odwrotna sytuacja: „Bardzo kocham mojego mę a. okazało się. Kiedy rozmawiałam z Lynn o uprawianiu miłości. uwolniła się od wyobra eń. odpowiedziała. Jeśli jesteś tylko dobry technicznie. Jest mi bardzo drogi. Z powodu swoich dziecięcych doświadczeń Lynn mylnie uto samiała stosunek z uprawianiem miłości i nie była w stanie dostrzec pełnego obrazu sytuacji. odpowiedziała: „Och. Ten temat ma nieskończoną ilość wariantów. mo esz być dobrym partnerem pod innymi względami. wykorzystałeś swobodę na tym terenie jako kolejny środek do pokonania samego siebie. e uprawiają oni miłość na wiele sposobów.brym partnerem w sypialni. Sypialnia jest miejscem. czy zdarza im się trzymać za ręce. jesteśmy nie tylko mę em i oną. e to tak e jest dla niej przyjemne. Podstawą związku jest bowiem emocjonalne zaanga owanie i troska.

Naprawienie wypaczeń mających swoje źródło w dzieciństwie jest istotne dla twojego osobistego rozwoju. Jeszcze raz ci mówię . by skłaniać do dyskusji. tworzy podatny grunt dla tego rodzaju zjawisk. ojcem i synem oraz między rodzeństwem. najczęściej zachodzą pomiędzy ojcem i córką. I prawdopodobnie to przede wszystkim ci w yciu przeszkadza. ni wynikałoby to z naszych wstępnych badań. Kazirodztwo Chocia kazirodztwo nie jest stałym zjawiskiem w rodzinach alkoholików. który pomo e ci je przezwycię yć. e nie masz wystarczających informacji. Daj spokój partnerowi. Chocia zdarzają się stosunki kazirodcze pomiędzy matką i synem. występuje jednak wystarczająco często. by znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. ale związek buduje się dzień po dniu. 74 . prawdopodobnie nadszedł czas. W naszej dyskusji skupimy się zatem na tych ostatnich. System rodzinny. Uspokój się. intymnego związku. Pamiętaj. Wzajemne poczucie bliskości mo e być bardzo wa ne i symptomatyczne.miał z tym trudności. Seks jest tylko jednym z aspektów związku.powoli. w którym istnieje problem alkoholizmu. Mo liwości mogą pojawić się znienacka. Nic w zdrowym związku nie dzieje się nagle. by popracować ze specjalistą. Kazirodztwo jest znacznie szerzej rozpowszechnioną oznaką dysfunkcji w rodzinie. Bez wątpienia dzieci alkoholików będące ofiarami kazirodztwa mają jeszcze większe trudności ze stworzeniem zdrowego.

Najbardziej nikczemnym aspektem kazirodczego związku jest pozbawienie dziecka „bezpiecznej przystani". zniszczone zostaje zaufanie (problemy z nim związane omawialiśmy wcześniej). aby powiedzieć komuś. przejmuje większość obowiązków w zakresie prowadzenia domu i opieki nad młodszymi dziećmi. Nie uwierzyłaby mi albo nic by z tym nie zrobiła. a będziesz po trzydziestce lub blisko czterdziestki. dlaczego nikomu o tym nie powiedzieli. jak i w rodzinach alkoholików często się zdarza. „Dlaczego czekałaś. e jedna z córek. e takie zachowanie wystąpi w wypadku zamiany ról pomiędzy matką i córką. Kazirodztwo utajone dotyczy w większości tego samego zakresu. Dotyczy to ka dej formy kontaktów seksualnych. e jako dziecko byłaś wykorzystywana seksualnie?" Odpowiedź jest zawsze taka sama: „I co by to pomogło? Gdybym powiedziała mojej matce. wykorzystywanie dzieci do masturbacji oraz seksu oralnego. Rodzina jest wyizolowana. gdy matka jest alkoholiczką lub cierpi na przewlekłą chorobę. Najczęściej spotykane formy kazirodztwa to dotykanie piersi i genitaliów. Pytałam wielu klientów. Zaspokajanie seksualne ojca mo e być przez nią uwa ane za rozszerzenie roli „małej matki". Zdarza się to często. Jak kazirodztwo wpływa na późniejsze związki? Po pierwsze. Dziecko nie ma dokąd uciec. Kazirodztwo jawne jest definiowane jako utrzymywanie kontaktów seksualnych w rodzinie. będących ofiarami kazirodztwa. Z pewnością to. brak w nim jednak rzeczywistego kontaktu fizycznego. To mogłoby 75 . nic by się nie zmieniło. co dzieje się w rodzinie. Zarówno w rodzinach kazirodczych.Kazirodztwo mo e być jawne lub utajone. zwykle najstarsza. Istnieje du e prawdopodobieństwo. niekoniecznie faktycznego stosunku. Wiele uwarunkowań obecnych w innych rodzinach kazirodczych znajdujemy tak e w rodzinach alkoholików. jest tematem tabu.

ofiar kazirodztwa. e mo esz ufać jedynie sobie. Nierzadko zdarza się. kto mógłby im pomóc. Zaanga owanie się w związek homoseksualny nie rozwią e problemu braku zaufania. Jest zupełnie jasne. e powracają koszmary z dzieciństwa. w których znalazłeś się w bardzo młodym wieku. Taki związek w aden sposób nie usunie problemu. e nie mo esz ufać. e jedynie przez seks mogą zdobyć miłość i przywiązanie drugiej osoby. A na pewno nie mogłabym pójść do nikogo spoza rodziny". Uznałeś więc. czego nauczyłeś się dzięki tym wczesnym i długotrwałym prze yciom. Prowadzi ponadto do idealizowania mę czyzn. e nie miałeś nikogo. Po drugie. nauczyłeś się. i posiadają niezwykłą seksualną moc. Co więcej. nie miały nikogo. Przecie adnemu z rodziców nie mogłeś zaufać. komu mógłbyś zaufać. decyduje się na związki homoseksualne. Te dzieci nie miały dokąd pójść. Te wczesne doświadczenia znacznie zaostrzyły twoje późniejsze problemy z obdarzeniem zaufaniem partnera w intymnym związku. Na pewno nie mogłeś ufać temu z rodziców. bo w przeciwnym razie zostaniesz skrzywdzony. gdy odczuwają lęk przed penisem. Okoliczności. nie mogłeś równie zaufać drugiemu z nich. niektóre ofiary kazirodztwa uznają. kazirodztwo wpływa na twoje obecne zachowania seksualne. Po czwarte. a to powoduje problemy. e nie ma nikogo. 76 . Po trzecie. wiele kobiet. Ofiary kazirodztwa wracają w sytuacjach intymnych do swych dziecięcych prze yć.tylko pogorszyć sytuację. które wykorzystywało cię seksualnie. Je eli seksualne doświadczenia z ojcem były przyjemne. Jednak pozostałe wypaczenia i trudności nadal odgrywają wa ną rolę. były takie. komu mógłbyś zaufać. uwa ają. Po pierwsze. To wyobra enie wypacza rozwój zdrowego intymnego związku.

Dziewczynka tak e idealizuje ojca. co powoduje trudności w jej kontaktach z innymi mę czyznami. e nie będziesz w stanie docenić kogokolwiek innego. droga do rozwiązania problemów wiedzie przez otwarcie się ofiar kazirodztwa w rozmowach z ludźmi.W wypadku gdy kazirodztwo jest raczej utajone ni jawne. Musisz zmierzyć się z poczuciem winy i wstydem. jak w normalnych warunkach zachowywałaby się ona. aby go zastąpił. Poniewa ojciec był idealnym obiektem miłości. Niedocenianie wpływu utajonego kazirodztwa jest błędem. które czują ofiary kazirodztwa. i siostrę. Ojciec traktuje małą dziewczynkę jak onę lub obiekt miłości. a nie mojej siostrze?". dlatego tak wa na jest praca ze specjalistą. czemu nie zrobiłam nic. niektóre okoliczności są podobne. moją one być na tyle silne. kto sprawia. e czujesz się kimś tak wyjątkowym? W jaki sposób uda ci się znaleźć inną osobę która kochałaby cię bezwarunkowo? Stawienie czoła tego rodzaju obawom wiąe się z rozdzierającym bólem. to kiedy będąc 77 . „Skoro spotkało to i mnie. Przypadki kazirodztwa nie są czymś zwyczajnym. „Dlaczego przydarzyło się to właśnie mnie. Jest zazdrosny o jej adoratorów i robi subtelne seksualne aluzje Górka często zachowuje się tak. poszukuje podobnego mę czyzny. Reakcja dziecka na kazirodczą przemoc dotyczy głębokich poziomów osobowości i do nich trzeba dotrzeć. Zawsze towarzyszą im następujące odczucia: „Jestem za to odpowiedzialna". by temu zapobiec?" Jeśli dziecko w rodzinie alkoholika przyjmowało uległą postawę. Podobnie jak z innymi problemami związanymi z yciem w rodzinie alkoholika. lecz idealizowane. mającymi podobne doświadczenia i mogącymi ich zrozumieć. Dziecko nie czuje się wykorzystywane. Jest to więź bardzo trudna do zerwania Jak mo na odejść od kogoś. Chocia twoje :fantazje seksualne nie spełniły się w realnym świecie. Jednak skutki są nieco inne.

Podobnie jest z dziećmi. spotyka się przez całe ycie. Innymi słowy. by mieć na swój temat dobre zdanie. 78 . a nie broniącego się przed kazirodztwem. co zaszło. Dla wielu osób. twój wstyd przeszkadza ci zbudować zdrowy intymny związek. W adnym wypadku nie byłaś odpowiedzialna. Byłaś ofiarą i znajdowałaś się w potrzasku. ale wtedy byłaś tylko dzieckiem. Nie byłaś wstrętna. Trudno mi teraz w sposób wyczerpujący przedstawić te problemy. Jest dzisiaj wielu terapeutów. Nieprawda. w którym mogłabyś traktować swoje ciało jako coś dobrego. z jakimi ktoś dorastający w rodzinie.dorosłym wraca do tych wydarzeń. Spójrz na siebie jako na małe dziecko i powiedz mu. e nie jest winne temu. co dzieje się z dziećmi. Nie powinnaś czuć się winna. Ma nieuzasadnione i niesłuszne poczucie odpowiedzialności. Dziś nie pozwoliłabyś sobie na takie zachowanie. by była to osoba wra liwa nie tylko na problemy rodziny alkoholika. poniewa nie znałaś innych mo liwości. zajmujących się ofiarami kazirodztwa. Wa ne. lecz tak e wyczulona na to. Musisz pozbyć się uczucia wstydu. Nie powinnaś tak e czuć wstydu. które przejmowały rolę matki. Złagodzenie poczucia winy nie jest takie proste. które pozwalają by je bito zamiast rodzeństwa czy matki. widzi siebie jako chętnego. Niesłusznie czujesz do siebie odrazę. Nie próbuj pomóc sobie sama. e nie mogłaś być winna. e doświadczyłaś kazirodztwa. bo byłaś kimś odra ającym. Jest to bardzo trudne. e nie byłaś w stanie powstrzymać kazirodztwa. aby im tego oszczędzić. które były wykorzystywane seksualnie. jest to nawet reakcja obronna. Nie miałaś wyboru. poniewa patologiczny wpływ wykorzystywania seksualnego jest głębszy ni skutki alkoholizmu. jak intelektualne zrozumienie tego. Jednak e nie umniejszam bólu i trudności. w której nadu ywano alkoholu.

Kiedy podzielisz się z innymi swoimi doświadczeniami. e tyle osób tak e przez to przeszło. Wyjawienie tego sekretu mo e ci pomóc się uwolnić. e to. .Nie jesteś sama. O ile zachowanie w tajemnicy twojej przeszłości związanej z alkoholizmem nie przyniesie ci korzyści. to utrzymywanie w sekrecie kazirodztwa działa przeciwko tobie. W przeciwnym wypadku nie stanie się mo liwe uzmysłowienie tobie. będziesz zaskoczona. było chore. w jaki sposób wykorzystywał cię twój rodzic.

najpiękniejszym. Mają do zaoferowania więcej ni jakakolwiek inna znana mi grupa ludzi. Dzieci alkoholików są najbardziej kochającymi i lojalnymi ludźmi ze wszystkich. e zakochałeś się w dziecku alkoholika. e wasz związek jest najwspanialszym. Kiedy wydaje ci się.Rozdział 5 Jeśli kochasz dziecko alkoholika N ie dziwi mnie. twój partner się wycofuje. e związek z dzieckiem alkoholika wywołuje w tobie mieszane uczucia. intymnym i ekscytującym wydarzeniem w twoim yciu. e nie związałbyś się z dzieckiem alkoholika. e osiągnęliście pełne zrozumienie. Jestem pewna. partner robi coś. Nie dowiesz się. najbardziej intensywnym. co taka osoba mo e wnieść do związku. co temu 80 . e wszystko dobrze się układa. Jestem równie pewna. co się stało. gdybyś nie był pod wra eniem tego. Kiedy myślisz.

jest dla ciebie naturalne. by zgasił papierosa lub przynajmniej wydmuchiwał dym w innym kierunku. e opanowałeś tę sytuację. Równie niełatwo mu obserwować. przeciwstawienie się innym przychodzi du o łatwiej ni osobom pochodzącym z rodzin alkoholików. Ten rozdział ma ci pomóc w lepszym zrozumieniu tego. co faktycznie dzieje się z dzieckiem alkoholika. e poprosisz go. Dziecko alkoholika często zachowuje się w sposób. poniewa nie znają innych mo liwych reakcji. Nie wiedzą. Dziecku alkoholika bardzo trudno jest przeciwstawić się innym. Ta dyskusja ma sprawić. oraz nieodpartą wdzięczność za to. ale szczególnie trudne jest dla niego sprzeciwienie się tobie. e ktoś siedzący przy sąsiednim stoliku pali. Je eli jesteś w restauracji i przeszkadza ci to. skoro nie wiem. e są inne mo liwości i co jest właściwe. co dzieje się w umyśle twojego partnera. którzy mieli szczęśliwe dzieciństwo. aby twoje reakcje w danej sytuacji były bardziej odpowiednie do tego. Naturalnie. Często słyszę pytanie: „Jak mogę dobrze postępować. chyba e miałoby to spowodować korzystne dla was zmiany we wzajemnych relacjach. Nie ka ę ci zachowywać się inaczej. co powoduje twoim partnerem. pomieszaną z chęcią chronienia ciebie. który wydaje ci się dziwny lub pozbawiony sensu. Zrozumienie tego. będzie bardzo przydatne. Dzieci alkoholików często w specyficzny sposób reagują na daną sytuację. czujesz się zagubiony. co jest dobre?". W związku ze swoją przeszłością mo e odczuwać silną obawę.przeczy. Na przykład ludziom. jak się z kimś 81 . będący dzieckiem alkoholika. Ale z pewnością istnieją właściwe reakcje. chocia twoje zachowanie mogło ją wywołać. Mo e w ogóle nie ma na to odpowiedzi. Najczęściej jego specyficzna reakcja nie ma nic wspólnego z tobą. Z kolei twój partner. będzie przera ony lub zacznie się wiercić na krześle.

Obawiają się. 82 . są zdolne. Nie sugeruję. które mają wpływ na reakcje wobec ciebie.sprzeczasz. Dzieci alkoholików tak bardzo starają się wyglądać i zachowywać normalnie. Jeśli tak się zdarzy. Tylko w ten sposób mo emy naprawdę się poznać i szanować swoje uczucia". dam ci znać. e cię zranię". jeśli zrobię coś. Jeśli powiesz coś. to nie umyślnie. e niechcący powiedzą lub zrobią coś. jaki sposób mówienia i zachowania jest właściwy. niezale nie od tego. e naruszą granice waszej prywatności. e jego reakcja mo e być inna. Mo ecie powiedzieć swojemu partnerowi: „Zaryzykujmy. którą widzisz. ni się spodziewałeś. ale dlatego.nie zachowują się naturalnie. ebyś tego nie robił. e nie znają innych mo liwych zachowań. Boją się. to jednak same nie wierzą. co cię zrani. co mo e was zranić. e rzeczywiście takie są. Chocia w większości postępują właściwie. i chciałbym. ale prawdopodobnie niektóre z nich. Ta obawa wynika z faktu. Zrozumienie ich mo e przynieść ulgę twojemu partnerowi. e ró nymi sposobami kreują osobę. co sprawi mi przykrość. Lęk nr 1: „Boję się. jak błahej sprawy to dotyczy. Ich zachowanie wynika z obserwowania innych. urocze i komunikatywne. czego warto spróbować. Oto coś. e dzieci alkoholików nie zostały nauczone. e dzieci alkoholików odczuwają wszystkie te lęki. Poni ej omawiam podstawowe lęki dzieci alkoholików. Po prostu bądź świadom. abyś i ty mi powiedziała. Nie mówię. Lęk nr 2: „Osoba. naprawdę nie istnieje".co szybko odkryjecie . W rezultacie starają się nie być spontaniczne i .

Pozwolę ci podejmować wszystkie decyzje.jaką chcieliby być. interesująca. natomiast sfera wewnętrzna jest tą rzeczywistą. e jeśli zbli ę się do ciebie. która sprawia wra enie pewności. ich zachowanie wydaje się pociągające i interesujące. boję się. czarująca. atrakcyjna.zewnętrzne i wewnętrzne . Moja matka nie panowała nad sobą. wierząc. Pociągająca. Chocia obie te sfery osobowości istnieją. mój ojciec równie nie panował nad sobą. która ich zdaniem spełnia wasze oczekiwania. nie istnieje w jej własnym umyśle. gdyby dziecko alkoholika ujawniło swoje lęki i zyskało pewność siebie. czy postrzegacie je takimi. dzieci alkoholików nie mają pewności. w środku jednak są rozdygotane i pełne obaw. e ja źle bym wybrała. którą pokochaliście. e ich zewnętrzna poza. jak im się wydaje. Zatem daliście się oszukać. e wewnętrzna osobowość nie istnieje. dzieci alkoholików czują. a jednak oboje mieli władzę nade mną. Lęk nr 3: „Stracę kontrolę nad swoim yciem". gdybyście wskutek poznania prawdy przestali uwa ać je za osoby interesujące i atrakcyjne. poniewa obawiam się. będę ci we wszystkim ustępować. Poniewa nie jestem pewna siebie. albo taką. Na zewnątrz wszystko wygląda dobrze. Jeszcze gorzej byłoby. nie jest realna.które składają się na ich osobę. Prawdopodobnie widzicie. Chocia te dwa oblicza . pełna seksapilu osoba. jakimi są naprawdę. Byłoby idealnie. i właśnie ta prawdziwa osoba was pociąga. Dzieciom alkoholików trudno w to uwierzyć. 83 . by to się powtórzyło. Jaka straszna myśl! Jakie okropne wspomnienie! Nie mogę pozwolić. są pełnoprawne i prawdziwe. Ta maska zwykle nie jest tak skuteczna. kim on lub ona jest naprawdę.

e naprawdę nic się nie liczy. Dzieci alkoholików. których nie będziesz mógł spełnić. Dziecko alkoholika nie w pełni orientuje się. nie są tak przera ające i mogą być postrzegane bardziej realistycznie. aby przejść przez cały proces razem i przekonać się. Jest to tak e rodzaj próby. Wasza niecierpliwość i niezdecydowanie. e chcesz mną rządzić. czy dziecko alkoholika ma wszystkie informacje wystarczające do podejmowania decyzji. Chodzi tylko o to. które mają takie nastawienie. gdy coś się nie uda. czy będę miała dość siły. by się nie poddać. Nie oznacza to jednak. która przekształca się w styl ycia. musicie razem omówić kwestie dotyczące podejmowania decyzji. wydaje mu się. Być mo e oka e się konieczne. Sprawy. Mo e będziecie musieli powiedzieć partnerowi: „Sam podejmuję tę decyzję. które są jasno postawione. Aby rozwiązać ten problem. Lęk nr 4: „To i tak nie ma znaczenia". e trzeba szybko podjąć decyzję". e to i tak nie ma znaczenia. Przedyskutujcie związane z tym ewentualności i doprowadźcie do wspólnych ustaleń. Jeśli zaś pozwolę. nie pomogą partnerowi w podjęciu decyzji. „Je eli uznam. niepowodzenie mniej mnie zrani. Jest to rodzaj obrony. będę załamany". Dlatego odsunę się od ciebie lub będę stawiała niedorzeczne wymagania. Kiedy ktoś jest przygnębiony. abym mogła udowodnić sobie. ale nie jestem pewna. choć z pewnością zrozumiałe. Wynika z postawy wyuczonej w rodzinie alkoholika. by to miało znaczenie. Taka postawa ma w pewnym sensie charakter obronny. będą was 84 . poniewa mam ograniczony czas.Naprawdę nie chcę tak postępować. jakie są mo liwości wyboru i jego konsekwencje. e próbuję kierować naszym związkiem.

wielokrotnie sprawdzać. Nie musisz ciągle mnie sprawdzać". jeśli nie będę w pobli u". Zale y mi na tobie. Dorastanie było dla wielu z nich bardzo 85 . e ich nie opuścicie. Wynika z niepewności i raczej marnego wyobra enia o sobie. aby mieć pewność. To sprawdzanie was nie jest jednak przejawem egoizmu ani nie wynika z chęci wypróbowania was. Jeśli nic nie powiecie. Jest to sztuczka mająca was skłonić do dalszego udowadniania. Słyszycie takie stwierdzenie. wyra amy podniecenie i poczucie niezwykłości: „Mam szczęście. mówiąc: „Czy to dzieje się naprawdę? Ale ze mnie szczęściarz". które tylko czas mo e wyleczyć. z którą tak wiele mogę prze yć!". Lęk nr 5: „To jest nierealne". Mówiąc. „Co jeszcze muszę ci udowodnić?". To nie dzieje się naprawdę". nie będziecie w stanie tego znieść i w końcu odejdziecie. Mo e będziecie musieli przeciwstawić się partnerce czy partnerowi. Kiedy dzieci alkoholików mówią: „To niemo liwe". e nie mo emy w coś uwierzyć. Przy ró nych okazjach mogliście usłyszeć od dzieci alkoholików: „To jest nierealne. „To nie ma znaczenia" oznacza „Ja nie istnieję" oraz „Zupełnie o mnie zapomnisz. e wam zale y. Niemo ność uwierzenia jest czym innym ni niemo ność postrzegania danej sytuacji jako realnej. Stopniowo postawa obronna będzie zanikać. mówiąc: „To nie jest gra. kiedy wszystko dobrze się układa i wasz związek wydaje się czymś tak cudownym. e udało mi się znaleźć osobę. e trudno wam w to uwierzyć. Prawdopodobnie to właśnie macie na myśli. a nadal będziecie poddawani próbom. ma to inne znaczenie. udanym i wyjątkowym. W końcu będziecie mieli ochotę zapytać: „Ile razy mam to powtarzać?".

Kiedy wszystko układa się tak cudownie. Mo ecie uznać. Je eli twój partner ucieknie. by siebie chronić. e to odtrącenie jest tylko chwilowe. jaki jestem zły". Kiedy dzieci alkoholików zdają sobie sprawę. Takie zachowanie nie ma dla was sensu i czujecie się odepchnięci. e powróci. bo są okropnymi ludźmi. ni zowąd dziecko alkoholika wywołuje sprzeczkę lub nie odbiera waszych telefonów. aby sabotować związek. Zapewne będziecie musieli zrobić coś. on lub ona mo e właśnie robić coś. e mają poczucie nierealności. e a wydaje się to nieprawdopodobne. Ni stąd. e jest tak dobrze. ale zrozumcie. Znajomość tego mechanizmu mo e uczynić was bardziej odpornymi. co zrobiły. Mo ecie powiedzieć: „Nic złego nie zrobiłem. Wszystko jest dobrze. jest szansa. okoliczności stają się dla nich na tyle obce. zamiast stać na przeszkodzie własnemu szczęściu. Jeśli z tym sobie poradzicie. e nieprzyjemne zachowanie nie ma nic wspólnego z wami. dziecko alkoholika w celu urealnienia sytuacji próbuje to zniszczyć. e z waszym partnerem dzieje się to samo. czują się winne i są pełne skruchy. 86 . reszta pójdzie jak z płatka. jaką znają. Kiedy szalejecie ze szczęścia i sądzicie.traumatyczne i rzeczywistość własnego dzieciństwa jest jedyną. Dochodzą do wniosku. Wasze zrozumienie zapobiegnie dalszemu komplikowaniu się sytuacji. Po prostu spróbuj się rozluźnić i nie spiesz się". Gdyby tak nie było. e nie mo ecie ich dłu ej kochać. Powoduje to niepokój. Kiedy ycie dobrze im się układa. Lek nr 6: „Przekonasz się. potrafiłyby cieszyć się. lecz jest związane z wyuczonymi przez dzieci alkoholików reakcjami.

Nauczyła się nie prosić o pomoc. musiała się przełamać. jak inni się do was odnoszą. Incydent ten nabiera znaczenia. i odstraszy was siła ich gniewu. czego z początku nie rozumiecie. Wszystko zale y od tego. zdacie sobie sprawę. Sarah poprosiła Tommy'ego. ale zrobię to". tak jak robiły to inne dzieci. Obawiają się tak e. Istnieje realna obawa. Po pierwsze. e wytłumaczenia trzeba szukać w dzieciństwie. prawdopodobnie nasilenie gniewu nie ma z nią nic wspólnego.Dzieci alkoholików nauczyły się ukrywać swój gniew. Zupełnie o tym zapomniałem. Dzieci alkoholików boją się. Z ich dziecięcych doświadczeń wynika. e a tak ją to rozzłościło. Odpowiedział. e pewne sytuacje w związku przywołują wczesne doświadczenia. abyście się dobrze znali. gdy spojrzymy na zachowanie Sarah pod kątem jej dzieciństwa w rodzinie alkoholika. Wa ne jest dla was i dla waszych partnerów. To mo e. Były za cię kie. by przeniósł na tył podwórza kilka gałęzi. Tommy był zdumiony. wpadła w furię. by sama mogła je zebrać. ale nie musi być prawda. ale powiedział: „Przepraszam. by poprosić o przysługę. ale dla Tommy'ego nie było to trudne. przysporzą tylko więcej trudności. Kiedy dziecko alkoholika reaguje złością nieadekwatną do sytuacji. e złość odczuwana wobec partnera i ta z dzieciństwa wsączą się w związek. Zdarza się. które spadły z drzew przed domem. w jaki sposób reagujecie na złość i jak bardzo obchodzi was to. e z przyjemnością to dla niej zrobi. skoro była gotowa zerwać związek z tak błahego powodu. e reakcja Sarah była przesadna. Kiedy Sarah wróciła z pracy i zobaczyła. e oka ą wam gniew w niewłaściwy sposób. Dzięki temu. W rezultacie wiele z nich jest pełnych nierozładowanej złości. jeśli zdarzy się coś. Bardzo trudno jej było powiedzieć: „Potrzebuję twojej pomocy". e tego nie uczynił. e jeśli będą okazywały gniew. bo nigdy jej prośby 87 . Jest oczywiste.

ale nie a do tego stopnia. Skoro mówi ukochanej: „Tak. Aby związek pozostał zdrowy. To. e jeśli zgadza się coś zrobić. Jej rozumowanie przebiegało w ten sposób: Gdyby rzeczywiście mu na mnie zale ało. Jeśli nie jest pewien. Tommy będzie musiał zrozumieć. nie mógłby zapomnieć. e to dla niej pilne. co pomyślą sąsiedzi. poniewa pracuje nad związkiem i jest on dla niej wa ny. czy będzie 88 . która mogła ją zdenerwować. zrobię to dla ciebie". wiedziałabym.nie były spełniane. powinien to zrobić na warunkach osoby. Fakt. Oczywiście jej złość na Tommy'ego wydaje się niewspółmierna do sytuacji. wiedząc. e tak liczy się ze zdaniem innych na jej temat. świadczy. jeśli nie spełni prośby jak najszybciej. Jednak e. Gdy Tommy zapomniał o jej prośbie. aby poprosić. Wiedziałby. Jego ociąganie się było właściwe jego przeszłości. e nie jest pewna własnej opinii o sobie. i jestem dla niego wa na. świadczy o tym. Ona musi zrozumieć. e zapomniał. para musi wnikliwie przeanalizować ten incydent. e mu na mnie zale y. nie będzie w porządku. Tommy okazał się niewra liwy na jej potrzeby. Poza tym Sarah nadmiernie przejmuje się tym. która go o to poprosiła. co nie jest dla mnie wa ne. Je eli jego zachowanie się nie zmieni. Musi równie zrozumieć. e nigdy nie poprosiłabym o coś. e jest dla niego zupełnie niewa na. e nie ka de jej yczenie będzie automatycznie spełniane. nawet jeśli tak trudno jej prosić. Jednake w tej konkretnej sytuacji jej reakcja wydaje się zbyt ostra. gdy zobaczą bałagan na jej podwórku. podjęła świadomą decyzję. e tylko udaje. Gdyby nie zapomniał o posprzątaniu gałęzi. e ociąganie się Tommy'ego nie odzwierciedla jego uczuć do niej. a ona nie będzie mogła tego znieść. być mo e będzie musiała poddać ocenie ich związek. poniewa tak niedbale potraktował jej prośbę. poczuła.

co myślicie . Jednocześnie jest skupione na tym. e alkoholizm jest chorobą. jak niskie mniemanie ma o sobie dziecko alkoholika. one naprawdę tak czują i jest to ich głęboka. Od początku mówiono im: „Dopóki się nie pojawiłeś. zaczęły się sobą brzydzić. Dorosłe dziecko alkoholika mo e sobą gardzić.czy nadal będzie wam na nim zale eć. Często czują się odpowiedzialne za alkoholizm rodziców. jak taka bystra.mógł wykonać prośbę natychmiast. Chocia to dla was całkowicie nie ma sensu. Powiedziały sobie: „Muszę byś naprawdę okropny. Przyczyną tak wielkiego wstydu jest to. poniewa wcią jeszcze były złe na rodziców i czuły się upokorzone ich zachowaniem. ale nie mogę obiecać. e nie istnieją. Chocia te uczucia odpowiedzialności i wstydu są niewłaściwe. e od razu to zrobię". „Gdybyś nie był takim łobuzem. A kiedy dorosły i zrozumiały. nie znaczy to. z jakiej rodziny pochodzi. ycie było wspaniałe". powinien powiedzieć: „Zrobię to dla ciebie. kiedy się przekonacie. nie musiałbym pić". kim jestem". jeśli dowiecie się. czarująca. Wprost trudno wam będzie zrozumieć. mroczna tajemnica. osądzając się za takie uczucia. Porozumiewanie się i rozmawianie mają ogromne znaczenie dla dzieci alkoholików. skoro mam takie uczucia w stosunku do chorej osoby". Lęk nr 7: „Wstydzę się tego. Mo ecie być zdumieni. To mo e być jeden z powodów. e wiele dzieci alkoholików obarcza się odpowiedzialnością za kłopoty swoich rodzin. z którym jesteście związani. kochana osoba mo e się uwa ać za NIC. Być mo e partner nie przedstawił was swojej rodzinie i zastanawiacie się dlaczego. 89 . zdolna. To jedyny sposób dla nich i związanych z nimi osób na budowanie zdrowego związku.

e osoba. Jak mógłbym być zdolny do miłości. Jednak postawa ta jest tak głęboko zakorzeniona. nie miało to znaczenia. by ją naprawić. Kiedy sekret zostaje ujawniony. Gdyby naprawdę było zdolne do miłości. znalazłoby sposób. kiedy moi rodzice kłócili się ze sobą. Dziecko. Choćby nie wiem jak się starał. e coś z nim jest nie tak. Wiele dorosłych dzieci alkoholików wypłakiwało się w moich ramionach: „Starałem się to powstrzymać. Ten lęk jest blisko spokrewniony ze wstydem. aby wszystko dobrze się uło yło. bezsilna ofiara sytuacji. zmienić. poniewa nie mo e znaleźć sposobu. nadal karze się za prze ycia z dzieciństwa. bo się bałem. Poczucie. nawet się nie wtrącałem. mo e utracić swoją moc. Zmiana sposobu postrzegania siebie wymaga czasu. nie chciałbyś mieć ze mną nic wspólnego". ale trudno jej będzie uznać to za prawdę. e „gdybyś naprawdę mnie znał. skoro przede wszystkim myślałem o sobie?". Ale po prostu nie byłem w stanie. na które nie miała wpływa. aby naprawić sytuację. Będziecie musieli być cierpliwi. e przyjdzie kolej na mnie. e nie jestem zdolny do miłości". uwa ało. e nie jest się zdolnym do miłości. Lęk nr 8: „Kiedy lepiej mnie poznasz. A najgorsze jest to. e czasami. Jako dziecko twój partner chciał znaleźć sposób na to. na uczynienie ycia znów pięknym i szczęśliwym. Poznanie przez was tej tajemnicy wywołuje w niej strach. e utwierdza dzieci alkoholików w przekonaniu.Urocza dorosła osoba. Czego by nie robił. jest zdolna do miłości. nigdy nie było to dość dobre. odkryjesz. na której wam zale y. Prawda jest taka. 90 . kształtowało się we wczesnym dzieciństwie. którą poznaliście i na której wam zale y.

Ten lęk 91 . e osoby. u ywając argumentu „Chcę mieć spokój". Związek z tobą nie pozwoli mi utrzymać bezpiecznego kursu. z którymi są związane. będę musiała prze ywać wzloty i upadki. odejdą. Zacznie mi zale eć. o którym mówią. Lęk nr 10: „I tak mnie opuścisz".Lęk nr 9: „Chcę mieć spokój". mo e wycofać się z waszego związku. Jeśli będziemy razem. Nie chcę tego teraz! Chcę mieć spokój". Jest to jednak długotrwały proces. e są one aktywnymi. pełnymi energii ludźmi. kiedy pragną osiągnąć równowagę. jakiego nie mieli wcześniej. któremu ulega wiele dzieci alkoholików. Nie chcę ju niczego czuć. Jestem tym zmęczona. przeciągając strunę. a potem będę się martwić. wymagający cię kiej pracy. Spokój. Postawa będzie krótkotrwała nie tylko dlatego. znów mnie dopadną. Taka postawa będzie krótkotrwała. W rzeczywistości stworzenie zdrowego związku zapewni im poczucie bezpieczeństwa. Wasi partnerzy mogą bać się wejścia w związek z obawy przed porzuceniem. Jest to złudzenie. stanie się okropnie nudny i nie będą mogły go znieść. Osoba. Nie chcę tego. Zacznę czuć najró niejsze rzeczy. Uzasadnienie wygląda mniej więcej tak: „Moje całe ycie było pasmem emocjonalnych kryzysów. ale głównie z braku układu odniesienia. To mo e nie mieć sensu. Właśnie teraz moje ycie jest uporządkowane i nie chcę ryzykować. na której ci zale y. Dorosłe dzieci alkoholików odczuwają potworny lęk. Uczucia mnie niszczą.

Lęk przed porzuceniem jest znacznie głębszy: „Jeśli mnie porzucisz i zostawisz zupełnie samą. jakie tu wymieniłam. Musicie to zrozumieć. aby tak e inne osoby były obecne w waszym yciu. są wolni od tych lęków. nie wszystkie dzieci alkoholików odczuwają wszystkie te lęki. gdybyście zapomnieli zadzwonić lub spóźnilibyście się o godzinę.ró ni się od obawy przed odrzuceniem. byście wcią upewniali go. Równie wasz partner powinien utrzymywać kontakty z innymi. Inni ludzie znacznie mniej by się przejęli. którzy nie dorastali w rodzinach dotkniętych chorobą alkoholową. umrę" . Jest to powa ny problem. aby nie zawieść swojego partnera. nie wszyscy ludzie. ni mu szkodzą. poniewa je eli ta zaborczość wymknie się spod kontroli. Po pierwsze. jak są wobec was zaborczy. Będziecie musieli wiele razy umacniać tę myśl. czego wasz partner najbardziej się obawia. zazdrośni i niepewni. będziecie zmuszeni zrobić to. Musicie ponadto być ostro ni. Przyjaciele częściej czynią związek silniejszym. Dorosłe dzieci alkoholików początkowo odczuwają obawę przed wiązaniem się z kimkolwiek. mo ecie się przekonać.i równie ma swoje źródło w dzieciństwie. e zaborczość wynika z podstawowego lęku przed porzuceniem. e wam na nim zale y i e nie macie zamiaru odejść. rozkwitać i by zapewnić bezpieczeństwo potrzebne wam obojgu. Mo ecie się teraz zastanawiać. kiedy jednak zdecydują się na związek. Natomiast dzieci alkoholików mają skłonność do przesadnego reagowania na takie zachowanie i wpadają w panikę. największy problem dzieci alkoholików dotyczy ich stosunku 92 . Spróbujcie wziąć pod uwagę kilka spraw. Po drugie. Dlatego wa ne jest. aby wasz związek mógł się rozwijać. Po trzecie. czy warto zmagać się z tymi wszystkimi lękami partnera. a jednocześnie mieć świadomość. To niepokojące zachowanie wynika z lęku przed porzuceniem. Jest jednak równie wa ne.

jakie się napotyka. Polega on na niezdolności do postrzegania siebie jako osoby wartościowej i godnej miłości. w czym tkwi problem. . jeśli partnerzy chcą nad tym wspólnie pracować. mo na przezwycię yć.do siebie samych. będąc w związku z dzieckiem alkoholika. Dzięki uświadomieniu sobie tego i wzajemnemu zrozumieniu mo liwe jest rozwiązanie wszystkich problemów. dzięki którym walka o zdrowszy związek jest łatwiejsza. Znajomość charakterystycznych cech dzieci alkoholików mo e pomóc w obraniu właściwego kierunku zmian. Mo liwość precyzyjnego wskazania. Trudności. e jesteście osobami wartościowymi i godnymi miłości. Najcenniejsza jest w nich zdolność ofiarowania wam poczucia. Du o mo na zyskać. pomaga znaleźć rozwiązania.

wszystko na czas naprawiać. Tak e aden mę czyzna nie mo e być idealnym ojcem. pora ka byłaby nieunikniona. Wszystko. być idealną matką. gonić za karierą trzynaście czy czternaście godzin dziennie. 94 . utrzymywać domu w nienagannym porządku. z seriali telewizyjnych. W końcu pozbyłbyś się złudzeń. być partnerką seksualną i oną. adna kobieta nie jest w stanie przez dłu szy czas piec chleba. nie mieć własnych problemów i chętnie wysłuchiwać cudzych. A mo e po prostu wybierzesz model rodziny. To wszystko bujdy. co jest prawidłowe. w jakim pozostawali twoi rodzice. która mieszka parę domów dalej i wszystko robi wspólnie .według twoich kryteriów to właśnie jest ideał rodziny. Jednak to nie takie łatwe! Co ci pozostanie. e twój związek nie będzie taki. co w yciu robisz. e nic nie będzie takie jak w twoim domu? Skąd będziesz czerpał wzorce swoich zachowań? Ze środków masowego przekazu. ma być inne.Podsumowanie 1. Prawdopodobnie postanowiłeś. Gdybyś przyswoił sobie któryś z tych modeli „idealnej rodziny". jednocześnie pracować zawodowo. Dorosłe dzieci alkoholików zgadują. Po pierwsze. skoro postanowiłeś. być przez cały czas troskliwym i pełnym zrozumienia mę em oraz płacić wszystkie rachunki bez słowa skargi.

Wbij sobie do głowy. On te rozwijał się powoli. Ludzie mają swoje mocne i słabe strony i nie ma jednego wzoru. Dowiedzcie się. Realizowanie tego co dobre dla ciebie równie wymaga czasu. e to wszystko jest przeciwieństwem tego. co z tego mo e się wam przydać. Prawidłowe w związku jest zachowanie. które wam przeszkadzają. nie tylko jej cel. które jest rozsądne i wygodne dla was jako pary. ale wy. równie tym kierujecie. e zdrowe związki rozwijają się powoli. Skutkiem takiego zachowania nie jest uznanie cię za świętego.to równie pewien proces. a nie z dnia na dzień. Twoje problemy w budowaniu związku mają takie samo podło e. 2. jak trudności w doprowadzeniu do końca realizacji twoich planów. porozmawiajcie z nimi.będziecie wtedy mogli zadecydować. co im pomaga . Wa ne jest by dostrzec. starasz się być „idealny". których wzajemne relacje wam się podobają. co jest dla nich dobre. Przypomnij sobie alkoholizm w swojej rodzinie.Poniewa uznałeś. Zewnętrzne naciski będą wpływały na związek i zaburzały jego równowagę. Prawidłowość oznacza dyskutowanie i przezwycię anie zachowań. Związek z drugim człowiekiem przypomina realizację projektu . Jeśli znacie pary. Dorosłe dzieci alkoholików mają problemy z konsekwentnym realizowaniem swoich planów. lecz wypalenie i złość. do którego ka dy musiałby się dopasować. jako para. Hasła Anonimowych Alkoholików: Easy Does It (Spokojnie!) i One Day At A Time (Nie wszystko na raz) znajdują zastosowanie zarówno 95 . co działo się w twoim domu. Para określa swoje własne normy w zale ności od tego. e istotnym elementem związku jest sama droga rozwoju.

W trakcie tego procesu zadecydujesz. To ci nie pomo e zbudować zdrowego związku. ufny i szczodry. Dorosłe dzieci alkoholików kłamią. a mo e siedemdziesiąt pięć procent. kiedy łatwiej byłoby powiedzieć prawdę. Dam mo e osiemdziesiąt. Wa ne byś zdał sobie sprawę. nie ma jednak innego wyjścia. Nie zaczynaj od końca. jak intensywne byłyby od początku wasze kontakty. co masz. Inni ludzie nie muszą podejmować tego rodzaju decyzji. Nie ma znaczenia. Dla nich jest naturalne. Nie mo ecie w krótkim czasie dowiedzieć się o sobie wszystkiego. Potrzebujecie czasu. dopóki tego nie doświadczycie.w związku. e anga ują się stopniowo: na początku znajomości zaczynają od małego zaanga owania. Bardzo trudno być cierpliwym. e przez weekend jesteście razem 24 godziny na dobę. by twoje zaanga owanie rosło w sposób naturalny wraz z upływem czasu. byś od razu nie anga ował się emocjonalnie tak bardzo. Mo 96 . Zamiast tego. Kiedy byłeś dzieckiem. jak wiele mo esz z siebie dać. Istotne dla ciebie jest to. dając od razu wszystko. jak wygląda ycie codzienne w długotrwałym związku. Takie są dzieci. W miarę rozwoju związku ich oddanie równie wzrasta. powinieneś z góry określić granice. co oboje partnerzy wnoszą do związku. byłeś nazbyt wra liwy. ale nie jestem ju w stanie dawać całego siebie". niezale nie od tego. 3. jak i we wszystkich innych sprawach. Nie mo ecie wiedzieć. jak dotychczas. Teraz mówisz: „Nie będę ju dawał z siebie wszystkiego. Pozwól. by zbudować zdrowy związek. Kiedy trochę podrosłeś. nauczyłeś się zostawiać coś dla siebie. To pomagało ci przetrwać. e potrafisz odruchowo skłamać. Jest ono adekwatne do tego.

spróbuj przyjrzeć się problemom i określić ich przyczyny. co napisane. jakie są moje uczucia. Zamiast szukać winy w sobie czy w swoim partnerze.liwe. co myślisz. mo e zmienisz swój nawyk i zaczniesz mówić. Im dokładniej będziesz obserwować własne zachowanie. Kiedy poczujesz się w związku spokojniejszy i bardziej bezpieczny. chciałbym móc powiedzieć ci później. poniewa masz skłonność do automatycznego osądzania. co chcesz powiedzieć. Jeśli zachowasz obiektywizm. Będzie to dla ciebie trudne. Jesteś bardzo ciekawą osobą. Zdaj sobie sprawę. Jeśli przejawiasz skłonność do zachowań obronnych i nieuczciwości w sytuacjach. przyjrzyj się temu z dystansu i spróbuj dociec. co myślę". e twój partner stanie się podejrzliwy w stosunku do wszystkiego. Uwa aj. „Oto co chciałbym ci powiedzieć. 97 . co takie zachowanie znaczy. Zainteresuj się sobą i swoimi reakcjami. kiedy przestaniesz się osądzać. Mo e łatwiej ci będzie napisać to. 4. Dorosłe dzieci alkoholików osądzają się bezlitośnie. Mo esz mieć większe zaufanie do tego. Oczywiście. zawsze istnieje ryzyko. bo mo esz doprowadzić do tego. e naprawdę siebie polubisz. napisz to. ni do spontanicznie wypowiadanych przez siebie słów. Pozwól mi po prosto przeczytać to z kartki". kiedy chciałbyś być uczciwy. co masz do powiedzenia. co mówisz. na kartce i przeczytaj swojemu partnerowi. e nie mówiłem tego. Mógłbyś po prostu powiedzieć: „Czasami nie mówię uczciwie. Jeśli zachowanie twojego partnera unieszczęśliwia cię. ale kiedy sobie to uświadamiam. e masz skłonności do automatycznego obwiniania się. zdołasz spojrzeć na sytuację obojętnie i powstrzymasz się od osądzania siebie. tym lepiej poznasz samego siebie. e ukrywanie przez ciebie prawdy dotyczy jedynie twoich uczuć.

Bardzo chciałem poznać nowych ludzi i zaprzyjaźnić się z nimi. Chocia chodziło mi głównie o kobietę. Mo e powinieneś w swoim związku tak postawić sprawę: „Uczę się. z którymi mógłbym się trzymać. Czułem się bardziej samotny i wyobcowany ni zwykle. byłbym równie zadowolony. poniewa w dzieciństwie nigdy się tego nie nauczyłem. Nawet nie umiem myśleć o czymś. To bardzo wa ne byś nauczył się. Zrobiłem półgodzinną przeja d kę. e to ja powinienem coś z tym zrobić. „Ostatnio przeprowadziłem się do innego miasta . ycie towarzyskie jest przez wielu ludzi w „dorosłym świecie" uznawane za jeden ze sposobów na zabawę . Oto jak niektórzy moi klienci wypowiadają się na temat ycia towarzyskiego. Dorosłe dzieci alkoholików traktują siebie bardzo powa nie.mówił John. do którego warto dą yć. który jest oddalony o około pół godziny drogi. co byłoby zabawne.włączyłem silnik i wróciłem do domu. . Postanowiłem jechać. Umiejętność bawienia się i sprawiania sobie przyjemności to wspaniały cel. jak się bawić i w czym znajdować przyjemność. W ostatnią sobotę było przyjęcie dla AA w Bostonie. ale będę się bardzo starał postępować zgodnie z twoimi wskazówkami. Starania. będę cię naśladować. 6. mają pierwszorzędne znaczenie. Dorosłe dzieci alkoholików nie potrafią się bawić. by w związku dobrze się bawić.ty musisz się nauczyć nawet tego. Jeśli ty zaczniesz. jak prze yć zwykłe przyjęcie towarzyskie. Kiedy wpa98 . jak się bawić. Bardzo tego chcę. zaparkowałem samochód i nagle wpadłem w depresję . Mo e stosunkowo szybko i ja będę mógł wyjść z jakimiś pomysłami". znalazłem miejsce parkingowe. i wiedziałem. gdybym poznał kilku mę czyzn.5.

. e będę nie do przyjęcia. szczególnie kiedy mogą spotkać nieznane osoby. Connie stwierdziła: „Zdenerwowanie. przez większą część wieczoru trzymałeś się blisko mnie . aby przyzwoicie wyglądać. e wcią zadaję sobie pytanie. przybornik do manicure i suszarkę. Z czego wynika to przera enie? Co ono oznacza? Czy mo na się nauczyć reagować inaczej? Pozwolę sobie najpierw wyjaśnić. Są to dość typowe reakcje dorosłych dzieci alkoholików na sytuacje towarzyskie. czy w ogóle warto iść. e było ci mnie al? . „Czy dobrze wyglądam?" . jakie odczuwam przed ka dym wyjściem. „Co powiem?". Propozycje „Zróbmy przyjęcie" lub „Chodźmy na przyjęcie" spotykają się z entuzjazmem. Zabieram do samochodu pełny zestaw do makija u. Nigdy nie spotkałam nikogo. Nie dałbym rady zacisnąć zębów i jednak tam wejść. niektórzy znoszą. ale podszytym przera eniem o ró nym nasileniu. Byłem skończony". Moje zdenerwowanie na przyjęciu wzrasta.Wolę zostać w domu.dam w depresję. ni wyjść na towarzyskie spotkanie. Wiem. kto by powiedział: „Uwielbiam rozmowy na przyjęciach koktajlowych" czy „Imprezy dla samotnych są wspaniałe" lub „Bary są błogosławieństwem dla rodzaju ludzkiego". e dzieci alkoholików nie są jedynymi osobami. e muszę się stamtąd wydostać". W rzeczywistości jednak spotkania towarzyskie są dla większości ludzi nieuniknione. które reagują napięciem na sytuacje związane z udziałem w yciu towarzyskim. jeśli choć jeden włosek będzie nie na swoim miejscu".mówiła Marie do Johna.o to martwią się wszyscy.spytała go i dodała . „Czy mnie zaakceptują?". na wypadek gdybym musiała zrobić końcowe poprawki. „Kiedy w ostatnią niedzielę byliśmy na przyjęciu. jest tak przytłaczające. ale wielu po prostu 99 .Czy to dlatego. Niektórzy je lubią. staję się bezu yteczny dla innych i dla samego siebie. a po godzinie przytłacza mnie i wiem.

uroczystości. Wakacje i święta zawsze były koszmarem. było nieuniknione. ani jak rozmawiać z nieznajomymi. Przyjęcia. Wszyscy byliście podekscytowani Bo ym Narodzeniem czy Wielkanocą i zawsze kończyło się to awanturą. Dlatego nawet jeśli twoje zachowanie wydaje się innym właściwe i urocze. To. by czuć się swobodnie. Nigdy nie mogłeś być pewny.to wszystko były wariacje na ten sam temat. Byliście wyizolowani.stawały się przyczyną twojej paniki. zwykle powodowały. Z powodu coraz większego wyobcowania nie miałeś zbyt wielu doświadczeń w sytuacjach towarzyskich. jak się ubierać. Jeszcze przed wyjściem byłeś zdecydowany uciec. ale ich radosne zachowanie z poprzedniej nocy mo e zupełnie inaczej wyglądać w świetle dnia. Ci. by twój rodzic-alkoholik się nie upił. by inni ludzie nie domyślili się. Obawiałeś się. e stanie się coś złego. Wydarzenia towarzyskie. Modliłeś się. Nie pokazali ci. w głębi duszy masz uczucie. wakacje . e będzie dobrze. Odwiedziny przyjaciół w twoim domu były czymś tak niezwykłym. Starałeś się. albo . 100 . co robić. Dzieci alkoholików w porównaniu z innymi ludźmi mają tendencję do ostrzejszych reakcji. Byłeś zawiedziony i zdenerwowany. e czułeś się za enowany. w których brałeś udział z rodziną. zwykle nie mają prawdziwej oceny sytuacji. Z pewnością pokonali zdenerwowanie. e ju sam pomysł wywoływał zdenerwowanie. e ich wszystkich oszukujesz.gdy zaplanowano przyjęcie . e z nim przyszedłeś.z trudem je wytrzymuje. a do następnego dnia. Twoi rodzice nie byli w stanie nauczyć cię ogłady towarzyskiej. którzy dodają sobie odwagi za pomocą środków psychoaktywnych. Dlaczego tak jest? Wróćmy do przera ających dni twojego dzieciństwa. W końcu twoja rodzina przestała wychodzić na przyjęcia. Twoje urodziny albo były ignorowane. e będziesz musiał się zająć swoją pijaną matką czy swoim ojcem.

zaplanuj. 7. Daj sobie prawo do zdenerwowania. Zaakceptuj ten fakt. Nie idź sam. Roznieś chipsy lub opró nij popiel niczki. traumatycznych prze yć. lecz z bliskim przyjacielem. e postanowiłeś pójść i poszedłeś. Dorosłe dzieci alkoholików mają problemy w intymnych związkach. Akceptacja nigdy nie przychodzi łatwo. Wydaje się to proste. Przeczytaj dzisiejszą gazetę. Nie ty jeden masz trudności. aby je pokonać. by znaleźć temat do roz mowy. jeśli się zdecydujesz na nie pójść: 1.Uwa asz. pogratuluj sobie. 9. w przeciwnym razie nie byłoby tylu rozwodów. dobrze ubrana. Wracasz bowiem do dzieciństwa i wczesnych. czy będzie podawany alkohol. e poznasz jedną nową osobę. Intymne związki są trudne tak e dla innych. Dowiedz się. Bądź u yteczny. gdy myślisz o przyjęciach. by zmienić swoje ycie i uczynić je bardziej wartościowym. Musisz tylko ćwiczyć. 101 . 8. co się zdarzy. Obiecaj sobie. istnieje tylko w ich wyobraźni. Oto sposoby. 3. 2. Pojedź swoim samochodem. 7. nad którymi zgadzasz się pracować. urocza. Niezale nie od tego. 6. Przyjmij to za prawdę. e wszelkie trudności i problemy to przeszkody. To prawda niemal uniwersalna. jaką widzą inni. Następnym razem będzie łatwiej. e ta atrakcyjna. Uznaj. 4. kiedy wyjdziesz. Zanim tam dotrzesz. 5. inteligentna i ciepła osoba. To jest przyczyną twojej depresji lub silnego napięcia. które ułatwią ci wyjście na przyjęcie. ale tak nie jest. ale daje ci swobodę.

Kiedy disc jockey powiedział: „Panie proszą panów". Teraz chcę zrobić to inaczej". Harriet przesadnie zareagowała na zmianę. nie mogła po prostu powiedzieć mu: „Później. tak gwałtownie reagując na zmiany. na którą nie miała adnego wpływu . e wyrządzasz sobie krzywdę. Hariett starała się dobrze bawić.mo e po prostu nie przestrzega zasad tak jak ty lub jest bardziej od ciebie spontaniczna. czuła się zniewolona. Powinieneś jej wytłu102 . e inni ludzie są równie ulegli i będą się zachowywać podobnie jak ona. sądziła. w wielu sprawach jest uległa i robi to. Harriet odmówiła mu w niegrzeczny sposób i odeszła. Kiedy tylko podjęła tę decyzję. Przypuszcza. e osoba. Tymczasem Arhtur nie był uległy. Nie znaczy to. będę asertywna i poproszę kogoś do tańca". Ten incydent przeniósł ją ponownie w dzieciństwo. Poniewa był bardzo władczy i dominujący. co ka ą inni. Te uczucia powróciły. by ten decydował za niego. Poniewa Harriet jest dzieckiem alkoholika. Wa ne jest. podszedł Arthur i zaproponował taniec. Kiedy disc jockey zawołał: „Panie proszą panów". próbuje cię skrzywdzić . z powodu swojej zbyt gwałtownej reakcji. na które nie mają wpływu. e dla ka dego oznacza to. byś jako dziecko alkoholika dostrzegł. kiedy ojciec nie pozwalał jej robić czegoś dla siebie i po swojemu. Kiedy kilka dni temu byli na tańcach. wciągnąć się w zabawę i brać w niej udział. chciał zatańczyć z Harriet i nie zamierzał pozwolić disc jockeyowi. Dorosłe dzieci alkoholików przesadnie reagują na zmiany. z którą jesteś związany. Ona. Harriet była przez wiele dni wściekła na Arthura i nie potrafiła pohamować swojej złości. gdy Arthur poprosił ją do tańca. ani samej popełniać błędów. powiedziała sobie: „W porządku. i wybierają panie.Arthur sam zmienił zasady.8.

łatwo poddasz się manipulacji. gdy odkryjesz. e twoja reakcja nie odnosiła się do obecnej sytuacji. Być mo e nigdy nie staniesz się takim niefrasobliwym. Przekonaj się. Zdrowy związek wymaga dwojga osób.maczyć. Dzięki temu będzie wiedziała. co ma na myśli twój partner. ale na dą enie w tym kierunku warto poświęcić czas i energię. Elastyczność to cecha. i przyznasz wyraźnie. Jeeli liczy się dla ciebie przede wszystkim dobra opinia innych o tobie. potwierdzenie i poczucie wa ności. którą być mo e chciałbyś w sobie rozwinąć. Je eli aprobata ze strony twojego partnera staje się dla ciebie najwa niejsza. Sytuacja będzie jasna.pragnienia i mo liwości. e pragnienia i mo liwości to dwie zupełnie ró ne rzeczy. Mo esz przez to wpaść w pułapkę. zaczynasz zatracać siebie w tym związku. która daje wsparcie. e jej pomysły nie zawsze będą przez ciebie odbierane zgodnie z jej intencją. Dopiero wtedy mo esz zacząć godzić te dwie rzeczy . mo e mieć zupełnie inny motyw. które nawzajem dają sobie prawo do własnych uczuć i poczucie. e tobie zmiany nie przychodzą łatwo. co uwa asz za osobistą zniewagę. Dorosłe dzieci alkoholików stale szukają aprobaty i potwierdzenia. Wa ne jest byś wiedział. e oczekujesz od partnera przesadnych pochwał. lecz do twojej przeszłości. e nie masz chcieć podobać się swojemu partnerowi 103 . 9. elastycznym. by być związanym z osobą. Na razie dla obojga z was jest tak samo wa ne. kiedy opinia ta ulegnie zmianie. jakim chciałbyś być. kiedy zmienia zasady. Powinieneś szukać aprobaty u siebie samego. Musisz zdać sobie sprawę. Coś. jaki jest powód. Nie znaczy to. swobodnym człowiekiem. e są wa ne.

gdy on cię pochwali. co nie znaczy. jest bardzo trudna do przezwycię enia. Najwy szy czas. Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji. e jesteś skazany na samotność. e to co w tobie cudowne istnieje niezale nie od uznania innej osoby. uznaj. Wszyscy jesteśmy ró ni. Pozwoliłeś. Przede wszystkim musisz zrozumieć. e to czyni cię bardziej interesującym. Będąc w związku.lub e nie będzie ci miło. jesteś dobry. To podkreśli waszą wyjątkowość jako pary. wzmo ona przez twoje wyobcowanie w dzieciństwie. 10. Taka sytuacja jest niewskazana dla osób dorosłych. by twój partner był dla ciebie jak rodzic i mówił: „Tak. nie jest to dojrzały związek. byś zrozumiał. e jesteś inny. Jesteś inny. e jesteś cudowny. bo nie jestem nic wart". Rozwój uwydatnia naszą wyjątkowość. 104 . Dorosłe dzieci alkoholików zwykle czują się odmienne od pozostałych ludzi. Nie musi ona jednak być tak wielkim problemem. bo jesteś wyjątkowy i rozwijasz swoją osobowość. Jeśli jednak twoje poczucie własnej wartości zale y od drugiej osoby.dziecko nie jest tym. nie. e relacja rodzic . to co innego . e inny nie znaczy gorszy. do czego naprawdę dą ysz. Oznacza to tylko. jesteś niedobry". Poza tym pomaga to bardziej akceptować siebie. e jako jednostka masz swoje prawa. Ta alienacja. postaraj się pamiętać. by twój partner wspierał cię i mówił. nie ukrywaj. by cieszył się swoją. Nawet jeśli zawsze czujesz się odmienny od pozostałych. wyra ającym się w stwierdzeniu: „Jestem inny. Kiedy pragniesz.to normalne w zdrowym związku. lecz zacznij uznawać swoją indywidualność i zachęcaj partnera do tego. Poczucie odmienności wydaje się towarzyszyć ci przez całe ycie.

jak bym tego chciał? To bardzo wa ne pytania. Lojalny musisz być przede wszystkim wobec siebie. Jeśli ocenisz wszystko realistycznie i okae się. e otrzymujesz mniej. Dorosłe dzieci alkoholików są wyjątkowo lojalne. musi mieć rozsądne granice. ni pragniesz. co jest dla mnie dobre? Czy dostaję tyle. Wolno ci nadal nadal być lojalnym w stosunku do osoby zachowującej się w niewybaczalny sposób. i e nie chcecie wspólnie pokonywać problemów. Lojalność jest jedną z twoich największych zalet . 105 . będziesz musiał zrewidować swoje poglądy na temat waszego związku. Odejście bez podjęcia próby jego naprawy nie jest dobrym pomysłem. Przede wszystkim musisz być lojalny wobec siebie. ile daję? Czy to tylko pobo ne yczenie. tylko dlatego e jest to jedyna rzecz. Lojalność w stosunku do drugiej osoby nie jest najwa niejsza. Najwa niejsze jest rozpoznanie momentu. ale lojalność w stosunku do ludzi. nie zna granic. Czasem uciekasz od pewnych problemów. bo zawsze mo e na tobie polegać. Podobnie jak pozostanie na miejscu.i jednym z największych obcią eń. na których ci zale y. którą umiesz zrobić. w którym powinieneś powiedzieć „dość". gdy ich partner w rzeczywistości na to nie zasługuje. Zadaj sobie następujące pytania: Czy wynoszę z tego związku to. e dzięki mojej lojalności w naszym związku wszystko uło y się tak. ale mo esz te z powodu jej niewybaczalnego zachowania być zmuszony do zerwania związku lub przyjaźni. Chocia jest to wspaniała cecha. Jednak droga do wyleczenia zaczyna się od ograniczenia tej lojalności na rzecz rozsądku i odpowiedzialności wobec wszystkich członków rodziny. Twoja rodzina była bardzo lojalna.11. Osoba związana z tobą jest szczęściarzem.

12. Dorosłe dzieci alkoholików są albo nadzwyczaj odpowiedzialne, albo wyjątkowo nieodpowiedzialne.
Jedną z zalet bycia w zdrowym związku jest to, e nie musisz sobie ze wszystkim radzić sam. Ty robisz swoją część, a twój partner swoją. Kiedy pojawiają się problemy, mo ecie usiąść i wspólnie poszukać rozwiązania. Wa ne jest byś uznał, e nie jesteś sam. Robienie planów razem z drugą osobą jest dla ciebie czymś nowym, ale zdejmuje z twoich ramion wielki cięar. Bez względu na to, co się dzieje, jest ktoś, z kim mo esz o tym pomówić, kto mo e razem z tobą poszukać sposobów na osiągnięcie tego, czego pragniesz. To dotyczy tak e partnera, który mo e liczyć na twoją pomoc w realizowaniu własnych celów. Nie jesteś sam. Kiedy na przykład przygotowujesz posiłek lub załatwiasz sprawunki, mo esz otrzymać pomoc. Kiedy musisz rozwiązać zadanie, które zdaje się nie mieć rozwiązania, mo esz liczyć na pomoc. Nie musisz być za wszystko odpowiedzialny. Twoje ycie mo e nabrać równowagi. Podczas gdy ty zajmujesz się jednymi sprawami, twój partner mo e zadbać o inne. We wszystkim współuczestniczycie - na tym właśnie polega związek dwojga ludzi. Nie będzie ci łatwo uwierzyć w oddanie drugiej osoby lub przyjąć, e na jej słowie mo na polegać. Trudno ci będzie uwierzyć nawet w to, e problem nie jest tylko i wyłącznie twój. Wspólna odpowiedzialność jest rzeczą podstawową dla zdrowego związku. Jeśli znajdujesz się wśród osób nadzwyczaj odpowiedzialnych i pozwalasz, by ktoś inny martwił się i troszczył o wszystko, pojawia się inny rodzaj problemów. Prawdopodobnie znalazłeś kogoś, dla kogo przyjemnością jest wyręczanie cię we wszystkim. Są ludzie, których cieszy dawanie i dla których nie jest wa ne, czy otrzymają coś w zamian. Oczywiście wiele
106

z nich to dorosłe dzieci alkoholików. Jednak jeśli nie staniesz się bardziej odpowiedzialny, twój partner w końcu poczuje się ura ony. To, ile ktoś mo e dać drugiej osobie, nie otrzymując niczego w zamian, ma swoje granice. Zastanów się, czy nie popracować nad tym, by stać się człowiekiem bardziej odpowiedzialnym. Jednak e i to wią e się z ryzykiem wpadnięcia w pułapkę. Skoro związałeś się z osobą, która postanowiła opiekować się tobą, wszedłeś w relację rodzic - dziecko. Kiedy zdecydujesz być bardziej odpowiedzialny, mo esz napotkać opór i oburzenie partnera. Nie da się jednak pogodzić braku odpowiedzialności z posiadaniem zdrowego związku. Konieczne jest, byś nad tą cechą pracował, ale nie musisz robić tego sam. Jeśli wasz związek się rozwija, a ty chcesz wziąć na siebie więcej odpowiedzialności, co dotąd nie było w twoim stylu, omówcie to z partnerem. Mo esz mu powiedzieć, e chciałbyś robić więcej i aktywniej uczestniczyć w waszym wspólnym yciu, ale potrzebujesz jego pomocy. Bycie w związku wymaga dawania i brania - to nie działa tylko w jedną stronę.

13. Dorosłe dzieci alkoholików mają skłonność do ograniczania się do określonego sposobu działania, nie biorąc pod uwagę innych zachowań ani mo liwych konsekwencji. Ich impulsywność prowadzi do zakłopotania, do tego, e czują się one za enowane, nienawidzą samych siebie i tracą kontrolę nad otoczeniem. W rezultacie tracą wiele energii na naprawianie szkód.
Twoja impulsywność to twój największy wróg. Je eli czujesz, e musisz do kogoś zadzwonić, wyjechać gdzieś daleko, wziąć ślub czy zerwać związek - odłó to na chwilę. Za107

dzwonisz za godzinę, jutro zadecydujesz o podró y, a z oświadczynami lub zerwaniem poczekaj do połowy tygodnia. Skoro zyskałeś trochę czasu, zmuś się do rozwa enia innych mo liwości oraz do zastanowienia się nad konsekwencjami swojej decyzji. Jeśli nie potrafisz zrobić tego sam, poszukaj kogoś do pomocy. Je eli rozwa ysz inne warianty, będziesz mógł podjąć rozsądną decyzję (która mo e, ale nie musi być taka sama, jak ta podjęta impulsywnie). Tylko w ten sposób będziesz w pełni odpowiedzialny za swoje czyny. Nie powiesz później, gdy coś się nie uda: „A gdybym tego nie zrobił...". Jeśli z kolei wszystko pójdzie dobrze, będziesz wiedział, e nie jest to szczęśliwe zrządzenie losu, lecz efekt twojej rozsądnej decyzji.

Wniosek
Rodziny dotknięte chorobą alkoholową źle funkcjonują. W takiej rodzinie istnieją nieprawidłowe relacje między jej członkami. Twoje zachowanie jest oparte na doświadczeniach z dzieciństwa, ale chcesz od tego uciec. To, e wiesz, czego nie chcesz, nie oznacza, e wiesz, czego chcesz. Musisz wiedzieć, czym jest zdrowy związek. Musisz nauczyć się go budować. Musisz odrzucić szkodliwe nawyki. Nie unikniesz walki. Nie unikniesz błędów. Nie unikniesz zniechęcenia. Podobnie nieuniknione są: wspólnota, miłość, dowartościowanie, radość, po ądanie, przyjaźń, zrozumienie, współdziałanie, zaufanie, rozwój, bezpieczeństwo i spokój. Wyzwania czekają, a wybór nale y do ciebie.
108

Signet. (1979). J. (1980). (1967) I'm OK. A. Adult Children ofAlcoholics. (1983). (1978). (1984). Paul. Simon & Schuster. Health Communications. J. Vale Alllen. Woititz. Berkeley Books Woititz. G. Inc. Paul. Daddy's Girl. C. Health Communications. Do I Have To Give Up Me To Be Loued By You. CompCare. The Road Less Traveled. Marriage on the Rocks. J. W. T. How to Haue A Creative Relationship Instead ofA Power Struggle.. V (1974) Human Be-Ing. M.You're OK. . Inc. G.Literatura polecana Harris. S. Peck. M. Pietsch. Harper & Row.

Master your semester with Scribd & The New York Times

Special offer for students: Only $4.99/month.

Master your semester with Scribd & The New York Times

Cancel anytime.