Janet G. Woititz

Lęk przed
bliskością
Jak pokonać dystans w związku
Przekład: Ewa Zaremba

GDAŃSKIE
WYDAWNICTWO PSYCHOLOGICZNE Gdańsk 2000

Jest ona napisana z myślą o tych. . jak i dla osób. które wyrosły w innego typu rodzinach zaburzonych.Dedykuję tę ksią kę wszystkim. którzy walczą o bliskość i przeciwko niej. którzy dorastali w rodzinie dotkniętej problemem alkoholizmu.

............. 21 Dlaczego wybierasz takich partnerów? .... 11 Wstęp............................................................................. 38 Wra liwość........21 Rozdział 2 Czym właściwie jest zdrowy związek? ................... 32 Lęk przed zdemaskowaniem.....................Spis treści Podziękowania.... 28 Rozdział 3 Problemy w związkach wspólne dla dorosłych dzieci alkoholików ........................................................... 41 Gniew................................................................................................................................. 34 Więzi .......... 9 Przedmowa..................... 33 Strach przed porzuceniem ................................. 44 Poczucie winy i wstyd................................... 47 Depresja ...................................................................................................................................................................................................................................................................................................................... 31 Lęk przed utratą własnego ja ............................................. 48 7 ......................................................13 Rozdział 1 Kogo wybierasz na partnera? .......................

................................ 109 .................................................................................91 Podsumowanie ........................ 57 Kontrola.............................. e nie jestem zdolny do miłości" .......................................................................................................................... naprawdę nie istnieje" ........ 50 Granice ............................. 82 Lęk nr 3: „Stracę kontrolę nad swoim yciem"................. 60 Lojalność............................89 Lęk nr 8: „Kiedy lepiej mnie poznasz............................................. którą widzisz..............................................91 Lęk nr 10: „I tak mnie opuścisz" ........................90 Lęk nr 9: „Chcę mieć spokój".... odkryjesz............84 Lęk nr 5: „To jest nierealne"..................................................68 Rozdział 5 Jeśli kochasz dziecko alkoholika ............... e cię zranię" .......................................................94 Literatura polecana ...............82 Lęk nr 2: „Osoba............................................................80 Lęk nr 1: „Boję się.............. jaki jestem zły" .......................86 Lęk nr 7: „Wstydzę się tego...Zaufanie...................................... 63 Rozdział 4 Zagadnienia seksualne ....................................... 61 Wa ność uczuć.......85 Lęk nr 6: „Przekonasz się.......... kim jestem" ....................................................................................................................83 Lęk nr 4: „To i tak nie ma znaczenia"....... 54 Oczekiwania ...................

Miriam Sender. . Dla mojej Monday Night Group (Grupa Poniedziałkowej Nocy) . Dla Super Brats (Supersmarkacze) z mojej grupy Dorosłych Dzieci Alkoholików w Rutgers Summer School for Alkohol Studies za zaufanie. którym mnie obdarzyli. Sue Falan i Berniemu Zwebenowi za ich pomoc. Donowi Greggowi. Edowi Ellisowi.Podziękowania D la Dave'a. Lisy i Danny'ego za ich wyjątkowość. Bonnie White. Andrei Becker.dr. Claudii 0'Brien. Eileen Lindsay. Kenowi Kirklando-wi.

e jest w tym coś więcej. dla setek dzieci. Był to dla mnie i dla ludzi podobnych do mnie akt oczyszczający . e miałam wra enie. e daję odpowiedź na kilka pytań i podsuwam parę według mnie pomocnych sposobów postępowania. będących częścią mojego ycia i mojej pracy. klucz do szczęścia wielu kobiet i mę czyzn.Przedmowa M inęło kilkanaście miesięcy.ksią kę dla moich dzieci. e w tym wypadku nie jestem tak obiektywna. więc kiedy z jakiegoś powodu nie mogłam znaleźć odpowiednich słów. mogłabym to nazwać „kryzysem twórczym". Ze względną łatwością napisałam tak e Adult Children of Alkoholics (Dorosłe Dzieci Alkoholików) .i spełnił on swój cel. wiem. 11 . miałam pewność. Pisząc obie te ksią ki. Zdawałam sobie sprawę. Pisanie na temat lęku przed bliskością i walki o nią to zupełnie inna sprawa. Przelewanie myśli na papier było dla mnie prawdziwym zmaganiem. Gdybym uwaała się za pisarkę. Poniewa uwa am się za klinicystkę. i to nie ja jestem autorką tej ksią ki. Jest to problem znacznie bardziej złoony. Napisanie Marriage on the Rocks (Mał eństwo w opałach) poszło mi tak szybko i łatwo. musiałam odkryć tego przyczynę. Zawsze czułam potrzebę pisania. od kiedy zobowiązałam się do napisania tej ksią ki.

a jest to ogromnie trudne zadanie. czy tym razem będę mogła wam pomóc. Ten jak e wa ny problem dotyka bowiem równie moich własnych uczuć. była obawa. . Uwa am. wiedząc. aby otworzyć i oczyścić rany. czy was uzdrowi. którzy dorastali w rodzinach z problemem alkoholizmu. Mam nadzieję. dla którego tak opornie szło mi pisanie tej ksią ki. Jest ona jednak szczególnie trudna dla tych. muszą nauczyć się wszystkiego od nowa. Jestem jednak przekonana. by przetrwać.jak przy pisaniu innych ksią ek. e czytacie tę ksią kę z zamiarem wyciągnięcia na jaw pewnych problemów. bliskość. Aby być zdolnym do odczuwania bliskości. A więc do dzieła. które dzieci alkoholików bardzo wcześnie sobie przyswoiły. spotka was zawód. e ksią ka ta mo e wiele wyjaśnić. ale nie mam pewności. e tylko dzięki temu będą mogły się zabliźnić. Mo e powodem. e problemy w niej zawarte muszą być omówione w takim właśnie kontekście. Intymność. Walka o bliskość dotyczy ka dego z nas i trwa przez całe ycie. Je eli spodziewacie się znaleźć w tej ksią ce JEDYNE ROZWIĄZANIE. wra liwość to cechy przeciwne do tych.

i który zadaliście . mają bardzo szczególne problemy i bardzo szczególne potrzeby. Nigdy nie mieliście szansy „postępować właściwie". zaakceptujcie teraz fakt. Nawet jeśli po przeczytaniu tej ksią ki nie dowiecie się niczego nowego. To nie z waszej winy zawsze czuliście.w przeszłości. Musieliście go sobie stworzyć . którego doświadczyliście .Wstęp N awet jeśli znane nam wszystkim statystyki rozwodowe i liczba osób nieszczęśliwych upewniają nas. którzy nale ą do tej grupy. Chocia nie jesteście odosobnieni w walce o bliskość. Mo ecie czuć się przytłoczeni cię arem winy. e nie tylko dorosłe dzieci alkoholików (DDA) walczą z problemami w swoich związkach. Brakowało wam rzeczywistego wzorca zachowania w związku opartym na miłości. poniewa wasze postępowanie w intymnych związkach było tak bezowocne. proszę. e nie jesteście odpowiedzialni za ból. jak to jest. nieznane wam sposoby na udane związki. wmanipulowano was w sytuację. Po pierwsze. e inni ludzie mają jakieś sekretne. w której się teraz znajdujecie. poniewa nie doświadczyliście. to jednak ci z was. gdy „postępuje się właściwie" i po czym to mo na poznać. do rozwiązania tego problemu mogą być potrzebne wyjątkowe metody.

Wasze zachowanie w związkach jako osób dorosłych. jak nasi rodzice odnoszą się do siebie nawzajem i do swoich dzieci. Poni szy tekst. Wstrzymajcie się na moment z dalszą lekturą tej ksią ki. byście uzmysłowili sobie. myślcie o swoim dzieciństwie i swojej rodzinie. obserwacji i tego. pierwotnie publikowany w magazynie „Focus". Uzale nienie chemiczne Podstępny agresor W czym tkwi błąd? Co się stało? Kto zawinił? Czy to ma sens? Co to znaczy? Jak to się skończy? Wszystko kompletnie pogmatwane. Stworzyliście więc własny. jak wasi rodzice. niezale nie od tego. Chcę. Po prostu spójrzcie obiektywnie na doświadczenia z dzieciństwa. co widzieliście w telewizji. nie umiecie oddzielić zachowań budujących od destruktywnych. Czytając. Kiedy zbłądziliśmy? Czy mo na to zrozumieć? 14 . jak zdaje się być odmienne. Zyskacie nowe mo liwości wyboru. dorastając w rodzinie alkoholika. e nie chcecie być tacy. Będziecie mogli bardziej odpowiedzialnie dokonywać trafnych wyborów. Nie oceniajcie. obserwując. jak odnosiliście się do swojej matki czy ojca. Jedyne co wiecie na pewno to to. Niestety. Po przeczytaniu tej ksią ki nauczycie się lepiej współ yć z innymi. aby odtworzyć obraz relacji. Wszyscy uczymy się obcować z innymi ludźmi. tak jak je pamiętacie. w znacznym stopniu jest reakcją na tamte prze ycia. jakie obserwowaliście między swoimi rodzicami. jaki wzór związku przyswoiliście.sami. nierzeczywisty obraz idealnego związku z dziwacznej mieszaniny waszych wyobra eń. Pomyślcie. poszerzy waszą wiedzę na ten temat.

którą wtedy czuliście. nadałaby temu wartość? Mo ecie powiedzieć. jest nierealistyczne. ale ja nie jestem tego pewna. Czy powiedzieliście to. o co w ogóle w zdrowym związku chodzi. Zacznijmy od przyjrzenia się przysiędze mał eńskiej. ale wszystkich. od czego zacząć budowę zdrowego związku mał eńskiego. e złe czasy są przejściowe. Mo e od tego zaczęły się kłopoty. to moglibyście zinterpretować przysięgę w ten sposób: na dobre i na złe. Nie warto oglądać się wstecz. nie dobre. e czeka was złe. Wasze pierwsze próby. póki śmierć nas nie rozłączy. lecz choroba. Zawiera ona następujące wyra enia: na dobre i na złe. a nawet potencjalne samobójstwo. a dobre trwałe. Idealizowanie. Gdybyście nie byli romantykami. w dostatku i w biedzie. w zdrowiu i w chorobie. których nie znaliście z obserwacji lub z doświadczenia. Jednak we wszystkich mał eństwach. lecz bieda. by mieć tego świadomość. były zbudowane na wzorcach. proces przebiega jednakowo. nie zdrowie. nie bogactwo. lecz myśleli realistycznie. to czy miłość. to bardzo du y procent spośród was dorasta w domach z chemicznym uzale nieniem. Kontrakt zostaje zawarty w dobrej wierze. Wa ne jest. Je eli statystyki mówią prawdę (a prawdopodobnie są zani one). Ró nica polega na tym. lecz wymyśliliście je sami. w których występuje chemiczne uzale nienie. którzy będą yli z problemem uzale nienia. Tak więc nierealne przysięgi znajdują potwierdzenie w oświadczeniu: „Z nami będzie inaczej". e w związku z osobą uzale nioną rzeczywistość nadal jest wypaczana i para krok po kroku traci orientację. zakładając.Początek ka dego związku jest inny. 15 . Dotyczy to nie tylko tych. które w tym czasie ma miejsce. e tak. poniewa prawdopodobnie nie macie pojęcia. by „postępować właściwie". co chcieliście powiedzieć? Gdybyście wtedy wiedzieli.

kiedy decydowałaś się na mał eństwo?". e uzale nienie od alkoholu wpływa na wszystko .to i tak powiecie: „Ale ja go/ją kocham". „Ona mnie nie zdradza". zrozumieniu i potrzebie bycia rozumianym. Nałóg niszczy wszystko powoli. „On ma pracę". Prawda jest głęboko ukryta. nie otrzymuję odpowiedzi. Zostanę. Byliśmy kochankami i najlepszymi przyjaciółmi". Gdy pytam: „Za co go kochałaś. Rzeczywistość le y gdzieś pomiędzy obietnicami wiecznej szczęśliwości a zało eniem. ale mimo to robisz swoje. Partner wolny od uzale nień traci poczucie własnego „ja".stopniowo zmienia ono kochanków we wrogów. Dlatego trzeba uświadomić sobie. poniewa . posiadają coś wyjątkowego. Zdajesz sobie z tego sprawę. na otwartości. które dla nas .. „Jak mogę mu pomóc?" Zmienia się pogląd na temat tego. Mogliśmy godzinami rozmawiać o wszystkim i o niczym. To ju nie jest sprawa między dwiema osobami. „On mnie nie bije". czego mo na oczekiwać od związku. którzy zaczynają być przyjaciółmi i kochankami. e ycie będzie koszmarem. lecz przez ciągłe popadanie ze skrajności w skrajność.Oczekiwania bardzo się zmieniają wraz z rozpoczęciem poszukiwania pomocy. Nie została wypaczona z dnia na dzień. jeśli ona zdradza. Nawet jeśli to najgorsze staje się prawdą -jeśli on bije. Proces ten był tak powolny. jeśli on stracił pracę .jest normalne. Przyjaźń opiera się na wielu podstawach: na wzajemnym zaufaniu i uczciwości. Zwykle słyszę wypowiedzi typu: „Było między nami silne fizyczne zauroczenie. e wcześniej nikt nie zauwa ył. Kiedy pytam: „Za co tak go kochasz?". co się dzieje. bo siła emocjonalnego uwikłania jest większa ni rozsądek. 16 . Dochodzi do dziwacznych wypaczeń.. staje się czymś nadzwyczajnym.zwykłych śmiertelników . Ludzie. odpowiedź przychodzi szybko. To ju nie jest Camelot. lecz nieuchronnie. Zachowanie.

by usprawiedliwić niedotrzymywanie obietnic. „Idź do łó ka ze swoją butelką. ale nikt nie chce się im przeciwstawić. Zaczyna przewa ać pragnienie. Atmosfera staje się napięta . Uczciwe porozumienie zaczyna się rozmywać.poza tym nikt jeszcze nie znalazł lepszego sposobu dochodzenia do równowagi po pijackich ekscesach. W tym stadium picie powoduje problemy. ustępuje miejsca podejrzeniom i złości. by nie dać się zranić.pełne porozumienie. Kontakty fizyczne są dobrym wskaźnikiem ogólnej sytuacji w mał eństwie. Zaufanie zaczyna maleć. Fascynacja fizyczna mo e przetrwać fazę negacji. Osoba uzale niona kłamie. Mo e być sposobem na wspólne ycie. co było ciepłym. „Komu jesteś potrzebny? Nie będzie trudno znaleźć kogoś lepszego od ciebie!" Przepaść stale się powiększa. „Musisz wybrać!". „Nie mogę znieść tego zapachu!". Zaczynają się kłamstwa . Osoba nieuzale niona kłamie. by zatuszować sprawę.Rozpad związku zaczyna się prawdopodobnie w fazie negacji. ich wspólne ycie ulega negatywnej zmianie. Problemy narastają. pełnym miłości prze yciem. później wobec innych. Sytuacja stopniowo się pogarsza i to. mał onkowie o nich nie rozmawiają i nawet jeśli nadal zale y im na sobie. które istniało wcześniej. staje się grą sił i sposobem na wyładowanie gniewu. Prawdziwe uczucia są skrywane do momentu ich wybuchu. Od tego momentu współ ycie mo e być satysfakcjonujące z fizycznego punktu widzenia. ale niezadowalające emocjonalnie. nie ze mną!".najpierw przed samym sobą. Stopniowo fizyczne zainteresowanie ze strony wolnego od uzale nień partnera zanika. nawet wtedy gdy coraz trudniej porozumieć się za pomocą słów . Oboje partnerzy są kontrolowani przez alkohol 17 . adna dziedzina wspólnego ycia nie zostaje nienaruszona.

. Oboje odczuwają ból i rozpacz.-jedno z nich bezpośrednio. Macie nadzieję. Oboje równie czują się winni. Przepaść między nimi wcią rośnie. Partner wolny od uzale nień przejmuje coraz więcej odpowiedzialności. kiedy wreszcie burza nadejdzie. Nie chce mieć z nimi do czynienia. Ich uczucia są podobne. Wiele mał eństw zbli a wspólne podejmowanie decyzji i rozwiązywanie problemów. Nie jest to jednak proste. teraz najczęściej są sobie obcy. Oboje w to wierzycie. Kiedyś bliscy. Związek rozpada się nadal. Zaczyna odsuwać od siebie problemy. Gdzie spędzimy wakacje? Johny znów oblał algebrę. ale jeśli wcześniej ci. nie doświadczyli tego co wy. Choroba się rozwija. ale obwiniają się wzajemnie. Coraz bardziej dzieli mał onków. Oszukujecie się. W tym trudnym okresie zbawienne jest wsparcie rodziny i przyjaciół. Jeszcze w tym momencie zniszczenia spowodowane uzale nieniem jednego z partnerów są na tyle małe. Czasami odczuwacie ulgę. Przez wyra enie uczuć mo na odbudować porozumienie między partnerami. Tak jest z pewnością. ani ich zwalczać. to ich wsparcie tylko zwiększy wasz ból. Pogłębia się uraza. Mo na wszystko wykrzyczeć w kłótniach i w końcu oczyścić atmosferę. przynajmniej przez jakiś czas. Praw18 . Mo e wyremontujemy kuchnię? Tego rodzaju yciowe sprawy przestają być wspólne. którzy są wam teraz pomocni. Mał onkowie izolują się od innych ludzi i coraz bardziej oddalają się od siebie. drugie od nałogu partnera. Jedno jest uzale nione od alkoholu.. ale odpowiedzialność nie rozkłada się jednakowo. Gdyby mogli zrozumieć! Wyobcowanie pary dotkniętej uzale nieniem staje się coraz większe. Partner uzale niony przestaje rozwijać się emocjonalnie. e mo na związek uratować. Podstępna choroba nie zatrzymuje się na tym etapie. drugie pośrednio. e teraz skończy się picie i wszystko będzie jak dawniej.

Punkt wyjścia musi być inny ni pierwotnie. Utracone zaufanie nie powraca tylko dzięki zerwaniu z nałogiem.da jest taka. co zostało z waszego związku. jak pomyślnie rozwiązywać wspólne problemy. Nić porozumienia została przecięta.niezale nie od tego. Cud abstynencji to wasze wspólne marzenie. To największe kłamstwo ze wszystkich. Partner uzale niony tłumi uczucia. a jednak chętnie daje się jemu wiarę. odczuwając ulgę jedynie dzięki złości lub chwilowym fantazjom.alkohol nie jest ju w centrum uwagi. Złość nie mija wraz z momentem zaprzestania picia. Jesteście parą ślepców bez przewodnika. ale ka de z was osobno.co to oznacza dla związku? Oznacza tylko utratę punktu zaczepienia . Tak jak historia niespełnionych obietnic zniszczyła zaufanie. a nie tylko mówienia do siebie. Koniec z piciem . 19 . Abstynencja to za mało. Chocia ustały kłamstwa. Tym razem powinien okazać się przydatny w uczeniu się. e choroba będzie postępować. nieuzale niony . Komunikacja ogranicza się do okazywania złości. Będzie coraz gorzej . Wśród nich jest ogromne poczucie zagro enia i wielki strach. Poza tym nic nie dzieje się automatycznie. potrzeba du o cię kiej pracy. Trzeba wszystko budować od nowa. Wyobra a sobie. Aby uzdrowić związek. tak by ka de z was mogło być wysłuchane i zrozumiane. rozpacz. Trudno dzielić się tymi uczuciami i oczekiwać zrozumienia. strach. Alkohol przestanie nad wami dominować i odtąd będziecie zawsze yć szczęśliwie. Czujecie obawę. Teraz istnieje ogromna pustka. zraniona wra liwość nie pozwala jeszcze się otworzyć. Powinien pomóc w wypracowaniu sposobu rozmawiania ze sobą. Uczucia stłumione przez alkohol mogą teraz gwałtownie domagać się ujścia. Odczuwacie tak samo. e kończy się picie i wszystko jest tak jak na początku.wije się z bólu. tak jedynie stworzenie nowej historii mo e je odbudować.

gdyby w ich yciu nie pojawił się alkohol. . lecz nieuchronnie. nie ma o czym marzyć. Nie ma ju zauroczenia. mogą osiągnąć więcej ni w wypadku.Tworzenie zdrowego związku wymaga wiele uwagi i ostro ności. Uzale nienie od alkoholu niszczy powoli. Jednak uwolnienie się od niego mo e doprowadzić do zbudowania zdrowego związku mał eńskiego. które istniało na początku waszej znajomości. Jeśli tak nie jest. Związek przestaje istnieć. Abstynencja to nie nirwana. jak i indywidualny. Jest to jedyna szansa wygranej. mają wielką szansę na rozwój zarówno wzajemny. Jeśli dwojgu ludziom przyświeca ten sam cel. Jeśli obie strony zobowią ą się pracować nad jakością związku. Teraz związek musi mieć naprawdę solidne podstawy.

Próbowałem wszyst-kiego co w mojej mocy. kiedy dorosłe dziecko alkoholika rozpoczyna terapię. Mam mętlik w głowie". poniewa jego intymne związki są nieudane. Podobne słowa słyszę. Myślałem. Zawsze jest tak samo. ale nie jest. Wiem. Mo e sam powinienem odejść". czy dziecko alkoholika jest dwudziestolatkiem w pierwszym powa nym związku. Brzmi znajomo? Powinno. czy go/ją kocham. Mo e w ogóle nie wiem. co to jest miłość. Historia jest taka sama niezale nie od tego. ale bezskutecznie. e tym razem będzie lepiej.Rozdział 1 Kogo wybierasz na partnera? Dlaczego wybierasz takich partnerów? szystko w moim związku układa się nie tak. Nawet nie mam pewności. eby to naprawić. czy czterdziestoletnim weteranem po jednym lub kilku nieudanych mał eństwach. e to tylko moja wina. „To po prostu musi być moja wina. 21 W .

Czy kiedykolwiek tak się czułeś? Wszyscy tak się czuliśmy . z jakimi się spotkasz. czy w to wierzysz. To wszystko składa się na intymny związek. e na dobry i zdrowy związek trzeba zapracować. Czy takie odczucia są normalne? To zale y. poczucie uwięzienia. bezsilność wobec swojego przeznaczenia. wcią wywierają wpływ na wszystkie aspekty twojego ycia. ale bezskutecznie". powinieneś uprzytomnić sobie pewne sprzeczne komunikaty. uwa ają. Kontekst mo e być nowy. Jeszcze raz przeczytaj początkowy fragment rozdziału: „Wszystko jest nie tak. Nie jesteś w tej walce osamotniony! Aby dokładnie przyjrzeć się problemom.i reagujesz „starą śpiewką". Trzeba przejść przez to jeszcze raz. i niezale nie od tego. by móc zmienić swoje ycie. czy te wasze odczucia wynikają z zakorzenionych przekonań. Próbowałem wszystkiego co w mojej mocy. Nawet ci. ale nie da się uniknąć walki. ale w drugim znacznie trudniej je przezwycię yć. Dzisiaj wypowiadasz te zdania o swoim związku. e to moja wina.i wszyscy mówiliśmy podobne rzeczy w trakcie burzliwego lub nieudanego związku. Inne dobrze znane uczucia to: zagubienie. które w dzieciństwie przekazywali ci rodzice. Dzięki waszym staraniom przebieg całego procesu i jego wyniki będą odmienne. Czy to się tobie podoba. poniewa w dzieciństwie raniono was raz po raz. zepchnięte do podświadomości. Mimo to uczucia są prawdziwe i bardzo silne. Powracają znane ju prze ycia i uczucia. czy czujecie się tak z powodu obecnych okoliczności. które stały się stałym elementem waszej samooceny. ale nie słowa i uczucia. Musisz je zmienić. W obu wypadkach uczucia są jednakowo bolesne. te właśnie komunikaty. 22 . Wiem. którzy nie yli w rodzinach alkoholików. Ponownie odczuwasz bezradność -jak w dzieciństwie . czy nie.

które jednego dnia są czułe i kochające. o tych. Dlaczego osoby. co przyniesie kolejny dzień. Mówię o osobach mających uporządkowane ycie. był brak pewności. Próba zdobycia miłości osoby kapryśnej i odpychającej przywołuje sytuację z twojego dzieciństwa. Wiedza o tym. Nie mogłeś przewidzieć. co im przyniesie jutro. a następnego odpychające. którą znałeś. innym razem wrogi i odpychający. „Kocham cię. Czasami twój rodzic-alkoholik był czuły i kochający. gdy tego rodzaju zachowanie jest ci po prostu obce. którzy mogą w rozsądnych granicach prawdopodobieństwa powiedzieć. które obiecują. To tak e ktoś. uczucia i myśli będą jutro takie jak dziś. Brakowało w tym konsekwencji. za to szybko się nudzisz osobą oddaną ci przez cały czas. Prze ywałeś 23 . Tak właśnie pojmowałeś miłość jako dziecko i nadal tak ją pojmujesz. Zastanawiasz się. jaki wpływ mają one na ciebie dzisiaj. gdy ktoś niestały rzuca ci okruszek. jak kształtowały się twoje obecne wzorce. i nie robią tego. odbierasz ją jako kogoś niepewnego. to jednak rzadko to odczuwałeś. na których mo na polegać? Jeśli przypadkiem związałeś się z osobą konsekwentną. Chocia drugi rodzic zapewniał. Wcią powtarzasz sytuacje z dzieciństwa. pomo e ci uwolnić się od samokrytycyzmu. poniewa jedyną pewną rzeczą. Przyjrzyjmy się tym sprzecznym komunikatom i temu. wydają ci się bardziej godne po ądania ni te. e cię kocha. bo wcią był zmartwiony i rozdra niony. e zadzwonią.Uświadomienie sobie tego to pierwszy krok w kierunku zmiany opinii o sobie. kogo zachowanie. który jest podstawową cechą twojego charakteru. Jesteś wdzięczny. dlaczego pociągają cię osoby. Odejdź".

e być mo e musi minąć więcej czasu. Nigdy nie byłeś wystarczająco dobry. Gdybyś był dość dobry. To następny zestaw sprzecznych komunikatów. nie byłoby w waszym związku takich problemów. e jako dorosły lgniesz do osób. To było oczywiste. ile razy doprowadzałeś do kryzysu w swoim związku. 24 . choć wiesz. aby znów poczuć przypływ energii i sprowadzić wzajemne relacje na bardziej znajomy grunt. poniewa tak właśnie zostałeś ukształtowany w dzieciństwie. które wcią jeszcze słyszysz. Brzmi znajomo? Kolej na następny zestaw. choćbyś nie wiem jak się starał. Przypomnij sobie. aby wszystko naprawić. Poza tym wiesz. e wszystkie niepowodzenia były z twojej winy. e nie mo na zawieść kogoś. nigdy nie mogłeś sprostać wymaganiom swojego uzale nionego od alkoholu rodzica. Naprawdę uwierzyłeś. Nawet jeśli teraz wydaje ci się to oczywiste. które wielokrotnie cię upokorzyły. Jesteś mi potrzebny". Czy nie masz wra enia. poniewa w głębi duszy wierzysz. postaraj się uzmysłowić sobie.w dzieciństwie huśtawkę emocjonalną. e bez ciebie nie umiałyby sobie poradzić? Zabiegasz o ich przychylność. lepiej układałoby się w waszej rodzinie. „Niczego nie potrafisz zrobić dobrze. e jesteś potrzebny i e rodzice nie dadzą sobie bez ciebie rady. e gdybyś był wystarczająco dobry. Będąc dzieckiem. A jednak wiedziałeś. nawet jeśli byłeś tak bezwartościowy. kto tak bardzo cię potrzebuje. to ty musiałeś szukać sposobu. które są jednocześnie skrajnie od ciebie zale ne i wysoce w stosunku do ciebie krytyczne? Czy nie pociągają cię osoby. I to jest dla ciebie zrozumiałe. abyś rzeczywiście poczuł tę prawdę. Skoro oni nie mogli sobie bez ciebie poradzić.

mogę sprawić. Dlatego.jeśli musi znaleźć się winny. e twój ojciec jest chory/twoja matka jest chora". to mogę naprawić. co zechcą. Skutki takiego podwójnie związanego komunikatu są dla twojego związku szczególnie szkodliwe. e wszystko będzie 25 . Jeśli jestem odpowiedzialny. gdyby był trzeźwy". zmienić sytuację. by wszystko znów było w porządku . W rodzinie dotkniętej alkoholizmem alkoholik rzadko jest uwa any za osobę odpowiedzialną za swoje zachowanie. e jest ono wybaczalne. Teraz jako dorosły stałeś się najbardziej wyrozumiałą osobą na świecie. to uwierzysz. e jestem odpowiedzialny. e „rodzic nie postąpiłby w ten sposób. e jeśli zdołasz usprawiedliwić czyjeś niewybaczalne zachowanie. Musisz jednak zrozumieć. mając prostą wymówkę w postaci pijaństwa. Twoja podświadomość mówi ci. e rodzice mogą zrobić. analizujesz sytuację i nie pozwalasz sobie na odczuwanie złości.wierzyłeś przecie . który utrwala się w umyśle dziecka z rodziny nadu ywającej alkoholu: „Skoro czuję się winny. e dzieci słyszą z ust drugiego rodzica: „Czego się spodziewałeś po pijaku?" lub w okresie poprawy: „Musisz zrozumieć. Jest w tym równie element kontroli i winy. Rozumienie czyjegoś zachowania nie oznacza jego akceptacji. gdy znęcano się nad tobą . Nauczyłeś się przecie rozumieć innych i brać na siebie całą odpowiedzialność. Ty jednak ju w dzieciństwie nauczyłeś się rozumieć i wypierać swój ból. e te okropne rzeczy zrobił/powiedział któryś z twoich rodziców. chętnie weźmiesz winę na siebie. Zgadza się? W niemal ka dej sytuacji znajdziesz sposób. kiedy twój partner źle cię traktuje. Częściej zdarza się. e on był pijany".„To prawda. Dziecko dowiaduje się. Oto wzorzec myślowy. to znaczy. szczególnie jeśli chodzi o twój związek uczuciowy.

Czasami mimowolnie stajesz się popychadłem dla partnera. czego chcesz.inaczej". i odpowiednio się zachowywać bez adnych próśb z twojej strony. który naprawdę nie chce cię w ten sposób traktować. e on w ogóle nie chce mi sprawić przyjemności". 26 . druga jest dla ciebie tak obca. Obiecuję ci". bo nie chwyta w lot twych najbardziej mglistych aluzji. e mógłbyś o coś poprosić i nie otrzymać tego.biorca . by partnera czytał w twoich myślach. Ukryta wiadomość brzmi . e twój partner powinien sam wiedzieć. Twój partner podpadł ci. mo esz więc uznać. Chcesz. jak strach przed tym. w którym ty naturalnie jesteś dawcą. jak zareagować. czego pragniesz. Utrata kontroli jest oczywiście katastrofą. i chcę pójść w dniu moich urodzin do teatru. abyś poprosił o coś dla siebie. Narzekasz. Obawa.nie licz na to! Więc uczysz się niczego nie pragnąć. e muszę mu mówić. Pierwsza sytuacja utwierdza cię w przekonaniu. e właściwie nie wiesz. Zrzeczenie się odpowiedzialności za własne szczęście jest dla ciebie metodą radzenia sobie z tą sytuacją. Często kończysz w idealnym związku dawca . Uznałeś. Na przykład: „To. „Następnym razem zrobię to dla ciebie. e musisz w tym związku robić wszystko . Rezygnacja z poczucia winy oznacza równie rezygnację z przekonania. Nawet najzwyklejszy komplement sprawia. Wychowano cię na doskonałe popychadło dla grubiańskiej osoby. e twoja prośba zostanie spełniona.to prawie niemo liwe. Często czujesz się zmęczony i ura ony. jest równie niejasna. aby nie doznać zawodu. e czujesz się nieswojo. e jesteś bezwartościowym człowiekiem i nie zasługujesz na to. oznacza. e kontrolujesz sytuację.

jak cię uszczęśliwić.Ja wszystko zorganizuję.wszystko będzie dobrze". . . Potrafisz zatroszczyć się o wszystko i robisz to. Jakim cudem mam sobie z tym poradzić?" Oba komunikaty się splatają. „Nie kłopocz się .Ja się zajmę jedzeniem. z wyimaginowanym bohaterem. weźmiemy mój samochód. . Zawsze na słu bie. . kto umiałby czytać w twoich myślach.To dla mnie aden problem!". wszystko jest w porządku. .e cię nie kocha. Jednak e ukryty sens tej przekazanej ci przez rodziców informacji jest inny: NIE jest dobrze. W rezultacie wyrastasz na nadczłowieka. Nikt nie musi się o nic martwić.Mam dosyć pieniędzy. .Nie martw się. Byłbyś naprawdę szczęśliwy jedynie z kimś. Wiele razy mówiłeś: „Nie przejmuj się. Ty sobie poradzisz. który automatycznie wiedziałby. „Nie martw się.

Rozdział 2 Czym właściwie jest zdrowy związek? zym jest zdrowy związek? Jak go odczuwany? W jaki sposób go zbudować? Jak poznać. jest więc problemem uniwersalnym. Poznasz. 2. e twój intymny związek z partnerem jest zdrowy. Pragnienie bycia w zdrowym związku jest bardzo powszechne. e jest się w takim związku?" To są słuszne i bardzo wa ne pytania. 5. . My mo emy być sobą. Mo emy się wspólnie rozwijać. 6. je eli stworzyliście środowisko. 3. 28 4. Mogę się rozwijać. w którym prawdziwe są stwierdzenia: 1. co w tym wypadku oznacza „zdrowy". Mogę być sobą. Ty mo esz się rozwijać. Ty mo esz być sobą. Określenie.

Po pierwsze. e trzeba uwa ać na ka dy krok. Skup się na tym. Paradoksem jest to. bez wątpienia będziesz wiedział. kiedy boisz się popełnić błąd. Oto przykłady trudniejszych problemów: „Nie chcę adnych dzieci" czy „Nie chcę mieć więcej do czynienia z twoją matką".znaczy to jedynie. Wolność bycia sobą oznacza. Na przykład sprawy typu: „Nigdy nie zakręcasz tubki z pastą do zębów" lub „Nienawidzę spotkań parafialnych" dają się łatwo rozwiązać. kim jesteś. gdy czujesz się osądzany . gdy uczenie się siebie to proces trwający całe ycie. choć jeszcze nie wiem.kiedy masz wra enie. „Mo emy być sobą". kiedy NIE MO ESZ być sobą. jaki jest. aby móc zbudować jedność z ich odrębności. Jednak nawet nie mając pewności. Wiele spraw nabiera wartości. Nie staraj się dopasować go do swoich marzeń. 29 . jaki jest. i nie próbuj go zmieniać. e zdrowy związek pozwala mi być sobą. Nie oznacza to. Akceptuj go takim. co ceni ka de z mał onków z osobna. Daj swojemu partnerowi wolność. jeśli wasz związek ma pozostać zdrowy i przetrwać. jaki jest naprawdę. e punktem wyjścia jest zaakceptowanie partnera takim. nale y określić. kim właściwie jestem.O to głównie chodzi. jakiej chcesz dla siebie. Staje się to jasne w sytuacji. Ka da para buduje swój związek na wspólnych wartościach i zainteresowaniach. Na tym się opieramy. jeśli prze ywacie je we dwoje. Inne ró nice są znaczące i musicie nad nimi pracować. e twój partner nie będzie próbował cię zmienić ani osądzać tego. Wspólne rozkoszowanie się pięknem wschodu słońca. „Akceptuję cię bezwarunkowo i jestem bezwarunkowo akceptowany". e zmiany w naszej osobowości lub postępowaniu są niepo ądane czy niemo liwe . jaki jesteś i kim się stajesz. Niektóre ró nice między nimi są nieistotne i mogą być zignorowane lub przezwycię one.

spacerem po pla y czy smacznym posiłkiem to przykładowe sytuacje, potwierdzające wartość partnerstwa. Czuję się kimś wa nym, kiedy mam siebie - ty masz siebie - i my mamy siebie. Zdrowy związek stwarza środowisko, w którym mogę się rozwijać. W atmosferze wsparcia mogę zachęcać cię do tego samego. Dzięki naszemu indywidualnemu rozwojowi doskonalimy się tak e jako para. Rozwój mał onków odbywa się równie poprzez wyznaczanie sobie rozmaitych celów i wspólną pracę nad metodami ich osiągnięcia. Co ciekawe, dą enie do celu - a nie sam cel - pomaga w rozwoju związku. Niezale nie od tego, czy uda się osiągnąć cel, czy nie, para zyskuje nowe wspólne doświadczenia. Bliskość oznacza pełen miłości związek z drugą osobą, w którym dajesz i otrzymujesz wsparcie, zrozumienie i dowartościowanie intelektualne, emocjonalne i fizyczne. Im więcej dajecie i otrzymujecie w zamian, tym większe jest między wami uczucie bliskości. Zdrowy związek nie jest konfrontacją. Nie musicie mieć takiego samego zdania na ka dy temat. Zdrowy związek nie musi być symbiotyczny. Nie musicie jednakowo wszystkiego odczuwać. W zdrowym związku liczy się nie tylko seks, który musi zakończyć się orgazmem, ale celebrowanie bycia razem i poznawania się.

30

Rozdział 3

Problemy w związkach wspólne dla dorosłych dzieci alkoholików

P

rzez całe ycie towarzyszyły ci mity stworzone i podtrzymywane przez układy istniejące w twojej rodzinie. Z tego powodu yjesz pod ciągłą presją i zastanawiasz się, czy warto płacić tak wysoką cenę za zdrowy związek. Szamoczesz się z problemami, które innym mogą wydawać się wydumane, ale dla ciebie są rzeczywiste i czasami wręcz cię parali ują. „Chcę się zaanga ować - nie chcę się wiązać". „Chcę kogoś spotkać. Nie chcę się z nikim spotykać". „Chcę cię lepiej poznać. Proszę cię, po prostu odejdź". To utrudnia zaspokajanie własnych potrzeb w związku. 31

Po pierwsze, powinieneś dobrze przyjrzeć się tym mitom, przyjąć je do wiadomości, ale potem odrzucić je i zastąpić tym, co istnieje naprawdę. Nie przyjdzie ci to z łatwością - przecie tak długo z tymi mitami yłeś. One nie znikną z dnia na dzień. Na początek wystarczy, e uświadomisz sobie ich istnienie. MIT: „Jeśli zwią ę się z tobą, utracę siebie". PRAWDA: W rzeczywistości zdrowy związek dowartościowuje, a nie tłumi osobowość.

Lęk przed utratą własnego ja
Masz podobne obawy, poniewa w okresie dorastania nie wykształciło się w tobie poczucie własnego ,ja". Od najmłodszych lat otrzymywałeś od rodziców sprzeczne komunikaty. Brak jasnych informacji zmusił cię do wykreowania wielu przekonań i wartości, bo nie mogłeś nauczyć się ich przez naśladownictwo. Poniewa rodzice nie opiekowali się tobą w wystarczający sposób, musiałeś często sam wobec siebie pełnić rodzicielską rolę. Później nie potrafiłeś określić, kim właściwie jesteś. Twoje poczucie własnego „ja" ciągle się kształtuje i jest podatne na wpływy. W idealnych warunkach dla dorosłej osoby informacje płynące z wewnątrz siebie są du o wa niejsze ni wpływy zewnętrzne. Innymi słowy, na podejmowane decyzje znacznie większy wpływ ma własna wiedza i przeczucia ni to, co mówią inni lub o czym akurat się czyta. Dzieciom alkoholików nie jest łatwo uwierzyć, e mogą same podejmować decyzje i zgodnie z nimi postępować. Czyjaś
32

jak i innych. PRAWDA: Nie jesteś zapewne tak dobrym aktorem. Daj sobie trochę czasu. Mimo to zale y jej na tobie! Lęk przed zdemaskowaniem Wiele dzieci alkoholików wcią się boi. MIT: „Gdybyś naprawdę mnie znał. zmienić je lub przyjąć całkowicie nową postawę. Jeśli więc pracowałeś nad tym.i nie wiadomo. 33 . mo e przeraać cię wizja związku z inną osobą. która łączy zarówno twoje poglądy. nie chciałyby mieć z nimi więcej do czynienia. jakie są naprawdę. jak myślisz. podejmując decyzje i mniej przejmując się opiniami innych. Poczujesz się du o pewniej. aby zrozumieć. e gdyby kochane przez nie osoby dowiedziały się. Takie uczucie niepewności nie oznacza od razu „utraty siebie". której opinie i poglądy byłyby dla ciebie wa ne . aby ocenić sytuację. yjesz w ciągłym napięciu. opinie i reakcje. Nie powinieneś automatycznie przekreślać swoich poglądów i zastępować ich nowymi.opinia ma często wpływ na ich własną. Będziesz jedynie bardziej dociekliwie „sprawdzać" swoje wra enia. Przemyśl to. Zdobędziesz dzięki temu cenne informacje. by być sobą i umieć decydować o sobie. jak mogłyby na ciebie wpłynąć. nie zawracałbyś sobie mną głowy". Kochana osoba prawdopodobnie ju dobrze cię zna. Zyskasz przez to trzy wyjścia z ka dej sytuacji: mo esz pozostać przy swoim stanowisku. skąd się wzięły.

nale y się posłu yć twardą logiką. jak powinna postępować osoba idealna. Wydaje się. e jesteś przyczyną wszystkich problemów rodzinnych. MIT: „Gdy odkryjesz. PRAWDA: Nikt nie jest doskonały. Zastanów się: czy rzeczywiście jako dziecko byłeś w stanie spowodować rodzinne problemy? Uczciwie musisz odpowiedzieć „nie". e nie jestem osobą doskonałą. e jako zwykły człowiek z ludzkimi słabościami nigdy nie będziesz dość dobry dla kogoś. porzucisz mnie". Aby zmienić to przekonanie. Od dzieciństwa utwierdzano cię w przekonaniu. jaka to okropna prawda o tobie miałaby wyjść na jaw. Strach przed porzuceniem Odczuwany przez dzieci alkoholików strach przed porzuceniem jest bardzo silny i jednocześnie ró ny od obawy przed odrzuceniem. Zbli enie się do kochanej osoby spowoduje. co w tobie dobre i za co cię kochała. e ujawnią się ciemne strony twojego charakteru i ta osoba odrzuci to. zachowując się zgodnie ze swoimi wyobra eniami o tym. Poza tym sądzisz. e dorosłe dzieci alkoholików są 34 . e całe twoje ycie jest uporządkowane i pozbawione wszelkich problemów. Usiłujesz sprawiać wra enie. Nie wymyśliłeś tego sam.chocia właściwie nie jest dla ciebie jasne. Starasz się temu zapobiec. kogo kochasz. Doskonałość nie istnieje.

Próbując uchronić się przed jej utratą. By nie zostać porzuconym. strach przed porzuceniem jest silniejszy ni potrzeba rozwiązania spornej kwestii. bardzo starasz się być bez skazy i zaspokajać wszystkie potrzeby bliskiej osoby. jak te. Niektóre dzieci w takiej sytuacji ciągle walczyły o zaspokajanie swoich potrzeb. które wcią snują fantastyczne wizje. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to. Nie mo na było przewidzieć. w wieku dorosłym nie boją się tak wejść w związek. po prostu przestawałeś istnieć. Te dzieci. Kiedy nie wszystko dobrze się układa i dochodzi do konfliktu (tak się w yciu zdarza). nie mogłeś temu zapobiec. e jutro nie będzie przy tobie ukochanej osoby. dziecko yjące w rodzinie dotkniętej chorobą alkoholową wyrasta na osobę ze słabym i bardzo niepewnym poczuciem własnego „ja". Bezustannie towarzyszy ci jednak strach. inne się poddawały. kiedy i czy w ogóle rodzice pozwolą ci się do siebie zbli yć. Kiedy zaczynało się picie. e nikt nie zainteresuje się twoimi potrzebami. Jak ju mówiłam.w stanie znieść odrzucenie i je zaakceptować. Ten strach jest tak potę ny. Wiadomo było. e mo e tym razem nareszcie będzie inaczej. Z powodu doświadczeń z dzieciństwa ich lęk przed porzuceniem jest o wiele bardziej dotkliwy. To okropne uczucie! Choćbyś nie wiem jak się starał. która nie otrzymała potrzebnej do rozwoju po ywki -jest mocno wygłodniała i pod wieloma względami ogromnie niepewna. e dzieci alkoholików często kompletnie zapominają o przyczynie konfliktu. 35 . idealizujesz wasz związek i twoją w nim rolę. które zrezygnowały z walki. e nigdy nie wiedziałeś. kiedy to nastąpi. dopóki pijatyka i towarzyszące jej kryzysy się nie skończą. To osobowość bardzo krytyczna.

gdybym nie czuła się tak niepewnie. i kłótnia trwała nadal. e się go ignoruje. e da się o nim zapomnieć. Bo e! Jestem pewna. e nie miałam racji. Pewnie mnie teraz zostawi. Problem jako taki zniknął. Będzie powracał . W tego typu wypadkach problem nie znika dlatego. poniewa zwracał on uwagę na inną kobietę.dopóki nie zostanie rozwiązany albo nie stanie się dla pary znaczącym ukrytym problemem. zapytałam: „Jak rozwiązaliście problem?". W pierwszej chwili zdziwiła się. (jednej z sześciorga dzieci wcią pijącego alkoholika) z jej chłopakiem. e Mary jest paranoiczką. Mary rozzłościła się. Tłumienie problemu nie sprawi. mówiąc. To klasyczny przykład poczucia porzucenia. złość Mary szybko zmieniła się w panikę. 36 . Kiedy później opowiadała mi o tej historii.Typowym przykładem ilustrującym taką sytuację jest kłótnia dwudziestosześcioletniej Mary A. Jej nadrzędnym celem było uśmierzenie bólu spowodowanego strachem przed porzuceniem. „O. Chyba przesadziłam. On przyjął jej przeprosiny. Pewnie nie będzie mu ju na mnie zale ało. Jej okropny strach przed porzuceniem wymazał tę sytuację z pamięci. a potem powiedziała tylko: „Ach. tamto!".w takiej czy innej formie . Problem Mary obrazuje tak e lęk przed „utratą własnego ja" i lęk przed „zdemaskowaniem". dała mu czerwoną ró ę i przeprosiła go za swoje zachowanie. Poza tym. nie przejmowałabym się jego zachowaniem". a potem poszli do łó ka. Kiedy chłopak odszedł. pojechała do domu swojego chłopaka. kiedy zaczęła się panika. Chłopak bronił się. W ciągu następnych trzech godzin Mary A.

To powoduje napięcie w związku. e zwraca uwagę na inne kobiety. małą dziewczynkę". e mo e go oszukać. e jej partner to odkryje. Teraz zaczyna mieć wątpliwości. gdy on flirtuje z inną kobietą? Mary zaczyna surowo oceniać swoją reakcję na jego zachowanie.„małej przestraszonej dziewczynki". aby widział we mnie mocną kobietę. jak myśli . czy reakcja Mary na zachowanie jej chłopaka jest spowodowana jej niepewnością. A co z potrzebami Mary? Co z faktem. e ona nie chce więcej czuć się ignorowana. ale Mary boi się być szczera i otwarta. czy tym. Ta cząstka kobiecej osobowości Mary. szczególnie wtedy. e nasza kłótnia tak się skończyła. i boi się. pewnie by mnie zostawił. nie martwiłoby mnie tak to. tracę siebie. jeśli będzie się dobrze zachowywać. co o niej myśli i jak nie dopuścić do jego utraty. Mo e powinnam teraz z tym skończyć". Wszystko przez tę moją niepewność. Całkowicie skupia się na nim. gdy jest dla niej niemiły. jak jej chłopak reaguje na daną sytuację.czy jak by chciała. e jest kimś wartościowym. która wyraźnie zareagowała. Myśli o nim nieustannie. e był on 37 . Mary nie wierzy. i ta druga Mary równie go pociąga. jak zachowałby się w innych okolicznościach.Mary zaczyna skupiać całą uwagę na tym. Gdybym czuła się pewniej. czy zareagowała właściwie. zastanawia się. Jak długo Mary mo e udawać. Pewnie nie ukrywa swoich lęków tak dobrze. Uwa a. Niewa ne. zaczyna powoli zanikać. Jednocześnie Mary to zauwa a i nienawidzi siebie za to. jak bardzo niepewnie się czuję. a nie przestraszoną. Chciałabym. Później zaczyna się zastanawiać. e jest kimś innym? Przypuszczalnie on ju poznał jej prawdziwe oblicze . i mówi: „To naprawdę moja wina. Mo e dobrze. Gdyby wiedział. Przy naszym następnym spotkaniu Mary powie: „Zawsze gdy z kimś się wią ę.

jej chłopakowi zale y na niej. jak twierdzi. e para mo e przedyskutować swój problem. szczególnie jeśli to matka była alkoholiczką. Dla niej równie wa ne jest dowiedzenie się. które z czasem się nasilą. Wa ne jest natomiast. Nie miałeś pewności. Dopiero potem jesteśmy „my". Kłopoty z rozwiązaniem stosunkowo błahych spraw mogą sygnalizować. w którym będzie się czuła bardziej bezpieczna. e jako małe dziecko nie odczuwałeś więzi typowych dla większości dzieci z tak zwanych normalnych domów. Jeśli rzeczywiście. Je eli tak jest w tym wypadku. Musi je sobie uświadomić. Więzi Bardzo mo liwe.rzeczywiście niemiły. Mary mo e nie znaleźć w tym związku tego. aby odpędzić twoje lęki i wyleczyć rany. MIT: „Jesteśmy jak jedna osoba". e cię przytulą i ukochają. e niezale nie od 38 . Nie mogłeś liczyć. a ja sobą. a następnie doprowadzić związek do punktu. Prawdopodobnie i jednym. Mary nie poczuje się pewniej. jeśli odrzuci swoje uczucia. Nie mogłeś liczyć na stałe zaspokajanie przez rodziców twoich potrzeb. spróbuje on zmienić jej odczucia. i dlatego Mary woli udawać. i drugim. e nie są załatwione znacznie wa niejsze problemy. czego szuka. PRAWDA: W rzeczywistości ty jesteś sobą. e nie jest on zainteresowany zmianą jej odczuć.

jak mocno się anga ujesz. a obie strony są niezmiernie zaanga owane i bardzo czujne. Osoby. To czas spełnienia się marzeń. To wpływa na twoje obecne związki i na to. której matka jest alkoholiczką. często do siebie telefonujecie. choć to takie wspaniałe. matka wesprze cię w trudnych chwilach. To czas wielkich uczuć. by związek rozwijał się powoli. Na początku jest raczej więcej „zaanga owania" ni „związku". których potrzeby w znacznym stopniu zostały zaspokojone w domu rodzinnym (niektóre a do przesady!).. brała udział. czy będziesz miał rację. e nie pasowała do kole anek z klasy. Jeśli wią ą się z kimś osoby pochodzące z domów pozbawionych więzi rodzinnych. To tylko dynamiczny początek i nie na tym polega zdrowy związek. Rozumiesz taką intensywność uczuć. tkwią w związku po uszy. 39 . od razu głęboko anga ują się emocjonalnie. Stale o sobie myślicie. co się dzieje. W pierwszym okresie znajomości intensywność uczuć jest ogromna. mogą pozwolić.tego. w zajęciach na temat mechanizmów relacji w grupie. Trzydziestotrzyletnia Chris L. a ona przez całe ycie usiłowała takie więzi zbudować. poniewa one starały się zerwać więzi ze swoimi rodzicami. W tym czasie obie strony bardzo chcą być razem. Nie mo esz utrzymać takiej intensywności uczuć. Istotne jest zrozumienie ró nic i poznanie wzajemnych zale ności we wczesnej fazie związku. bo przypomina ci to emocje prze ywane podczas kryzysów. Wykorzystują okazję do zbudowania więzi i zanim zorientują się. Ich zaanga owanie mo e postępować stopniowo wraz ze wzrostem zaufania. Wspomina. pragniecie być razem. czy nie. Narasta wzajemne fizyczne zainteresowanie.

Naciskanie na partnera zmusi go do przyjęcia postawy „Kocham cię. byś jasno zdał sobie sprawę ze swoich oczekiwań. nawet jeśli nadal zale y mu na tobie. Powtarza się znany ci scenariusz: pijany . Mo na równie sądzić. Mo e to oznaczać. e jesteś uzale niony od intensywności uczuć i oszukujesz się. Będziesz bardzo nieszczęśliwy. Prawda jest prawdopodobnie taka. Prawdopodobnie prawda tkwi pośrodku. odejdź". bo nie chce ka dej chwili spędzać z tobą. by ktoś bli ej cię poznał. Z twojego punktu widzenia to porzucenie. której najbardziej się obawiasz . e wią ąc się z kimś. Jeśli będziesz postępować zgodnie ze swoim scenariuszem. uto samiając związek z ogromną namiętnością.zostaniesz odrzucony i opuszczony. W yciu są tak e inne wa ne sprawy. ądasz niemo liwego. 40 . i zerwać rozwijający się związek. Teraz jeszcze mocniej odczuwasz pustkę. e boisz się zainicjować nową znajomość i pozwolić. Z drugiej strony. ty czujesz się zawiedziony i odrzucony. intensywność uczuć spada. e twojemu partnerowi ju na tobie nie zale y. abyś mógł uniknąć podobnych sytuacji. mo esz powiedzieć. Jednak po pewnym czasie zaczyna dusić się w związku i czuć się wykorzystywana. bo wszystko czego pragnąłeś to związek oparty na miłości.trzeźwy rodzic.Początkowo pochlebia i odpowiada nowemu partnerowi taka bliskość. doprowadzisz do sytuacji. Twój partner (jeśli ma zdrowe odruchy) nie będzie ju chciał poświęcać się wyłącznie waszemu związkowi. Wa ne. Ponownie uznasz. e ju ci nie zale y. Kiedy ycie wraca do normy. telefony nie dzwonią bez przerwy. Obawiasz się. Pryska atmosfera idealnej miłości i wszystko zaczyna wyglądać inaczej. e wybrałeś niewłaściwą osobę. Często druga osoba znajduje przyjemność w zaspokajaniu pragnień obiektu swoich uczuć i poczuciu bycia niezbędnym.

i zgadzali się z nim. Teraz jednak musisz się otworzyć na innych. Wra liwość Wcześnie zrozumiałeś. Starałem się przez cały czas być sam i bałem się towarzystwa innych ludzi. i to uczucie towarzyszyło mi przez cały tydzień. która odbyła się pewnej poniedziałkowej nocy na jednym z grupowych spotkań DDA. i złe skutki. jak mocno przez cały tydzień prze ywał to. jak bardzo jestem podatny na zranienia. Zdaje mi się. bycie osobą wra liwą pociąga za sobą i dobre. intymnym związku. jak łatwo mnie dotknąć".czując. gdy czułem. Podstawową i najwa niejszą umiejętnością w rodzinie alkoholika była dla ciebie zdolność emocjonalnego przetrwania.MIT: „Bycie wra liwym ma zawsze złe skutki". e tylko ty sam odpowiadasz za swoje szczęście. PRAWDA: Rzeczywiście.mówił . 41 . a inni ludzie mogą cię rozzłościć tylko wtedy. Nauczyłeś się kontrolować swoje uczucia. o co mu chodzi. mówiąc. Inni członkowie grupy rozumieli. gdy im na to pozwolisz. Dało się to wyczuć w rozmowie. Jest to jednak jedyna droga do intymności. e ujawnił swoje uczucia podczas poprzedniego spotkania grupy. Rozpoczął ją Jimmy. jeśli chcesz być w zdrowym. e sama idea wra liwości jest bardziej przera ająca ni bycie wra liwym. „Wyszedłem .

jedna po drugiej. mu simy ujawnić przed partnerami swoje uczucia. e właściwie nie chcecie lub nie mo ecie mieć zdrowego związku. jeśli choć na chwilę się odsłonię". Czy nigdy nie zastanawialiście się nad tym. Wra liwość to utrata własnego „ja". „Nie mam ju ad42 .natychmiast więc oświadcza cie.powiedziałam .po wiedziałam. Nie ma na to innego sposobu.„Hej. e mnie zabiją. porzucenia. e uczucie miłości ma wiele aspektów. aby móc wyznać swe uczucia ukochanej osobie. określała. e boicie się być wra liwymi?" Ka da z obecnych tam osób. e wiele z odrzuconych przez was uczuć mogłoby wzbogacić wasze ycie? Nie pomyśleliście. bo strach przed zranieniem przejął kontrolę nad waszym yciem?" Leslie zwierzyła się nam. e „pozwolenie sobie na wra liwość" oznacza utratę kontroli nad własnym yciem. „To bardzo wa ny problem i musimy się nim zająć . chocia nie mieli a tak drastycznych skojarzeń. Dla niej pozwolenie sobie na wra liwość znaczyło nara enie się na śmierć. równie obawiali się czegoś strasznego. Wiązało się to z mo liwością skrzywdzenia. e potrzebowała trzech lat. mówiąc.Co dla was znaczy być podatnym na zranienia? Co macie na myśli. e istnieje cała gama uczuć. Czuli. „Kiedy byłam dzieckiem . Inni. Za bardzo boicie się wra liwości i wszystkich konsekwencji podjęcia ryzyka . a części z nich nigdy nie doświadczyliście? Dlaczego nie cieszycie się chwilą obecną? Dlaczego nie pozwalacie sobie na pewne uczucia? Czy nie myśleliście o tym. Nie mogli sobie na to pozwolić. co nastąpi. spustoszenie i bezsilność wobec tego.wyznała Malone . które zanegowaliście.bałam się. -Jeśli zamierzamy zbudować zdrowe związki. e wówczas ktoś inny mógłby zapanować nad ich yciem i wyrządzić im krzywdę. chwileczkę! .

Cegła po cegle rozbierałam swój mur. e moja sytuacja jest bardziej stabilna i bezpieczna. ani krytykować się wzajemnie". MIT: „Nigdy nie będziemy się kłócić. Kiedy rzeczywiście pozwoliłam partnerowi stać się częścią mojego ycia. co oznacza pozwolenie sobie na wra liwość. ale wiem na pewno. ale trud się opłacił!" Świadomość. jest dla grupy krzepiąca. Nie będziemy się jednak rozwijać. jak tego oczekiwałam. 43 . W rezultacie stałam się silniejsza. mogłam usuwać kolejne bariery. Przecie nie czytałbyś tej ksią ki. Jednak powoli i stopniowo. . wraz z rozwojem naszego związku i wzrostem zaufania. dopóki nie poznamy nowych myśli. którym mogłabym tak zaufać. Nie znam wielu osób. uczuć i poglądów. e sama myśl o byciu wra liwym jest bardziej przera ająca ni rzeczywiste prze ycia. To nie było łatwe.nych sekretów . pomógł mi odzyskać wiarę w siebie. e bycie wra liwą w tym związku nie jest dla mnie bolesne. poniewa znów czułam strach albo mój partner nie zachował się tak. Musimy otworzyć się na nie.mówi. gdybyś nie był zainteresowany rozwojem własnej osobowości. Zdarzało mi się czasem odbudować kawałek tego muru. o co przedtem musiałam walczyć. PRAWDA: W rzeczywistości pary od czasu do czasu się kłócą i krytycznie oceniają swoje zachowanie. Dzięki temu poczułam.

Nie mo na mieć zdrowego związku. Poniewa jednak nigdy nie skrzywdziłyby innych. mógłbym zabić". Złość nie przynosiła nikomu po ytku. unikając rozwiązywania konfliktów. są pełne złości. jednak takie właśnie są ich emocjonalne oczekiwania. To następny ukryty problem pojawiający się w związku. Zamiast tego racjonalizują. Gniew jest dla nich czymś skomplikowanym i niezrozumiałym. e jedna z osób zrobi coś. Dlatego dzieci alkoholików uczą się nie odczuwać nigdy gniewu. Słowa. skierowanego przeciwko nim. Złość mo e prowadzić do przemocy fizycznej. Nie sposób od razu poznać wszystkich czułych punktów w rozwijającym się związku. poniewa nie wiedzą. a tego za wszelką cenę nale y uniknąć. zdrowych ludzi musi czasami dochodzić do nieporozumień. 44 . Dzieci alkoholików wzrastały w atmosferze gniewu i nigdy nie dochodziło do jego rozładowania.Gniew Dorosłe dzieci alkoholików wierzą. Wiedzą. co zirytuje i rozzłości drugą. e logicznie rzecz biorąc jest to niemo liwe. którymi opisują swoje załamanie. Jeśli tłumi się gniew. do czego byłyby zdolne pod jej wpływem. omówić problem i dowiedzieć się. Niektóre mówią: „Nie pozwalam sobie na złość. Najlepiej. kierują gniew przeciwko sobie i myślą o samobójstwie. gdy jeśli stracę kontrolę. Mo e się zdarzyć. a tylko pogarszało sytuację. Między dwojgiem normalnych. kiedy złość minie. e w idealnym związku nie ma konfliktów ani gniewu. Obawiają się tak e gniewu innych ludzi. znajdują dla wszystkiego wytłumaczenie. W przeszłości nale ało go tłumić. a w końcu popadają w depresję. Wyra anie gniewu do niczego dobrego nie prowadziło. co ją spowodowało i jak jej w przyszłości uniknąć. Dzieci alkoholików boją się furii. staje się on nie do wytrzymania i w końcu przemienia się w furię.

Zadając je. Na poziomie emocjonalnym właśnie takie odczucia przyswaja sobie dorosłe dzieci alkoholików. nie mogę czuć do ciebie złości.często słyszę takie pytanie. Trzeba go sobie uświadomić. myślą o własnym gniewie i o gniewie osób. e dzieci alkoholików obawiają się siły swojego gniewu. Jeśli ty nie potrafisz pohamować gniewu w stosunku do mnie. Wa ne jest zrozumienie. znaczy to. musisz mnie zostawić". e mnie nie kochasz. w rozstaniu widziała jedyne wyjście z sytuacji Nie dość. nie kocham cię. Powiedział 45 . Ostatnio miałam wykład dla dzieci alkoholików. i odczuwała gniew. Dorosłe dzieci alkoholików nie wiedzą jak radzić sobie z odczuwaniem gniewu. właśnie dlatego. e gniew jest wcią obecnym. który wywołał złość. Poniewa cię kocham.Dzieci alkoholików często błędnie tłumaczą sobie gniew. Jeśli ty mnie kochasz. nie będziesz zły na mnie". bo nie mają doświadczenia we wspólnym rozwiązywaniu problemów. muszę z tobą zerwać. wniosek jest jeden: „Jeśli nie mogę pohamować mojego gniewu na ciebie. na który przyszła moja klientka ze swoim chłopakiem. skoro wyjściem będzie zerwanie. e jej chłopak chce ją porzucić albo e ona musi odejść od niego. Chcą wiedzieć. Gniew nale y uzewnętrznić w taki czy inny sposób. omówić. czy w ogóle jest on czymś stosownym. Brzmi to mniej więcej tak: „Skoro jestem na ciebie zły. zrozumieć i rozładować. to jeszcze mają wątpliwości. uznać. Po co troszczyć się o jego rozwiązanie. „Czy dla normalnej osoby byłby to powód do złości?" . I chocia są one nieuzasadnione. „o co mo na się gniewać?". ukrytym problemem związku z dorosłym dzieckiem alkoholika. Jeśli ty jesteś zły na mnie. jak rozładować swoją złość. z którymi są związane. Mary uwierzyła. Nie wiedzą. Znowu para zapomina o problemie. Poniewa nie umiała sobie poradzić ze złością.

co jest normalne. Przy ponownym spotkaniu Carol powiedziała mi. Jestem okropną osobą". zgasić światło? To skandaliczne grubiaństwo . w trakcie odczytu. większość pozostałych słuchaczy po lewej. Zaimponował mi. Po upływie mniej więcej pół godziny. Dla niej stało się jasne.wtedy włączył światło i wyszedł. Chciałoby się instynktownie zapytać.powtórzyła jego słowa. Widocznie jestem przyzwyczajona. niektóre niepowodzenia są z twojej winy. jak to zdarzenie rozwścieczyło Billa.on: „Przyszedłem. jakbym nie istniała". to na pewno przeze mnie. . co jest normalne? Twoje zachowania wynikają z twojej przeszłości i dopiero gdy spojrzysz na swoje reakcje z pewnej perspektywy. ale ty nie jesteś okropną osobą. 46 . Inne nie. On zaś zobaczył. uznasz. Przeszłam nad tym do porządku dziennego i kontynuowałam wykład. Zdarzają się okropne rzeczy. Usiedli po prawej stronie sali. Zwróciłam mu uwagę . PRAWDA: Rzeczywiście. MIT: „Jeśli coś się nie udało. e musi popracować nad poczuciem własnej wartości. czy ta reakcja była „normalna". bo ją kocham". co spotkało Carol. wszedł do sali pracownik ochrony i zgasił światło. patrząc prosto na ciebie. Kto mo e powiedzieć. jak nisko cenią się dzieci alkoholików. e traktuje się mnie. aby dowiedzieć się jak najwięcej o tym. Gniew Billa był dla obojga wa nym doświadczeniem. mnie to w ogóle nie ruszyło.Wiesz. „Jak ktokolwiek mógł wejść do sali i.

nie musiałbym pić". Obwiniasz się.ale wysiłki. e wierzą one. niedobrym". Bardzo trudno przezwycię yć te uczucia. poniewa twoje postępowanie jest złe i ty sam jesteś zły. Nawet jeśli nie było niczemu winne. Doktor Kurtz opisuje wstyd jako „uczucie niedopasowania. jest tak głęboko zakorzenione.własnego „ja". kimś nikczemnym. Wina wią e się z zachowaniami. za które 47 . Było to oczywiście złudne wra enie . poczucie winy było jedynym sposobem zapanowania nad sytuacją. które ma wiele dzieci alkoholików. e skoro jesteś za coś odpowiedzialny. to mógłbyś to zmienić. i jest się nieudacznikiem. Uwaałeś. i samo ich istnienie powoduje problemy. aby wreszcie przestać oceniać swoje zachowanie jako niewłaściwe i uwierzyć. o wszystkie niepowodzenia w związku. Charakterystyka cyklu uzale nień) opisuje poczucie winy jako „wra enie. jednak bardzo mocno związane z winą. bycia kimś bezwartościowym. Trzeba nad nimi pracować. Wstyd to poniekąd odmienne uczucie. e w waszym związku równie mo esz wpływać na sprawy. Uczucia te wzajemnie się podsycają. podczas gdy wstyd dotyka najbardziej podstawowej części osobowości człowieka . Wmawia się dziecku. Kiedy dorastałeś.Poczucie winy i wstyd Poczucie winy i wstyd pojawiają się w ka dym związku z osobą. która dorastając stykała się z alkoholizmem. w du ym stopniu. Sądzisz. Ernie Kurtz w swojej broszurce Shame and Guilt: Characteristics ofthe Dependency Cycle (Wstyd i wina. Potrzeba wielu lat zmagań. Czujesz się winny.przecie nie mogłeś być za nic odpowiedzialny . e nie jest się „niedobrym". e to przez nie wszystko źle się układa. miernotą". sprawiały. by choć spróbować. Poczucie winy. słyszy: „Gdybyś nie był takim beznadziejnym smarkaczem. e nie czułeś się zupełnie bezradny.

MIT: „Aby zasługiwać na miłość. Ma to związek z poczuciem straty. w rezultacie kierują oni gniew do wewnątrz. to przy twoich emocjonalnych uwarunkowaniach jesteś dosłownie w potrzasku. Jak ju wspomniałam. nie zdawałeś sobie z tego sprawy. bez względu na to po czyjej stronie le y wina. Nie był spontaniczny. Jeśli zaś nie jesteś winny. bo w istocie nie wierzysz. Dlaczego nie przyjdzie ci do głowy. e jesteś w porządku. Wzajemne relacje w twoich związkach niezwykle się przez to komplikują. Tworzy to klimat braku zaufania. muszę być przez cały czas szczęśliwym człowiekiem". ale oboje musimy zrozumieć. co jest nie tak". ty równie . by osoba. nigdy nie był dzieckiem. Poza tym nie chcesz. Depresja Wiele dorosłych dzieci alkoholików jest w stanie. zwariowany. którego rodzic był alkoholikiem.nie 48 . odkryła. jaki jesteś marny i bezwartościowy. Je eli jesteś winny. Mo esz przeprosić albo zrobić cokolwiek innego. który określamy mianem „chronicznej depresji". PRAWDA: W rzeczywistości ludzie nie zawsze są szczęśliwi. aby zaproponować partnerowi: „Przyjrzyjmy się tej sprawie. mo esz jakoś zadziałać. Człowiek. Nawet jeśli twoje postępowanie było dobre.czujesz się odpowiedzialny. I znów wracamy do lęku przed zdemaskowaniem. z którą jesteś związany. Otacza je aura smutku. dziecinny . Ja jestem w porządku. Nie powiesz tak. przeciwko sobie.

Nie miał okazji do zabawy. więc staram się wytrzymać". Nawet jeśli zdarzyło mu się prze yć chwilę. nało ę «maskę szczęścia». poniewa z psychologicznego punktu widzenia oznaczają anarchię. czym jest zabawa. co mieli przedtem. Piosenka z The King and I o gwizdaniu szczęśliwej melodii będzie moim sposobem na ycie". niestety. co znaczy być kimś bezwartościowym i impulsywnym. e zaczynają się spełniać najczarniejsze obawy. nie miało to dla niego większego znaczenia. nie mówi się o uczuciach. „Wiem. MIT: „Będziemy sobie zawsze bezgranicznie i bezwarunkowo ufać". Znów trzeba będzie coś stracić.zachowywał się jak normalne dzieci. Dochodzi do tego wszechobecny lęk przed rozpadem związku. Obawa przed utratą wią e się z lękiem przed porzuceniem. który sprawiał. Panicznie boję się go stracić. e nasz związek nie przetrwa i czekam na katastrofę. e dobrze się bawi. 49 . e trudniej mu było czuć się swobodnie i spontanicznie w jakimkolwiek związku. Ka da zmiana wią e się dla nich z utratą tego. Poczucie straty jest równie jednym z wa niejszych problemów dla dorosłych dzieci alkoholików. aby zostać „partnerem doskonałym". kiedy czuł. Dorosłe dzieci alkoholików walczą z depresją. jeśli w ogóle wiedział. Takie zachowanie zniechęca drugą osobę i powoduje. Jednak wielu z nich uczucie depresji stale towarzyszy. starają się być miłe. Takie prze ycia wywoływały pewien smutek. Ten lęk jest przyczyną ogromnego konfliktu. Utracili oni swoje dzieciństwo i związane z nim prze ycia. Zmiany są trudne. Wiedział za to. Powodowało to depresję. Poniewa . są nikłe szansę na pomyślne rozwiązanie problemu. Oto typowa postawa: „Poniewa nie dostrzegasz ogromu mojego cierpienia.

są bowiem zupełnie bezradne i uzale nione od opieki dorosłych. Nale y je przestrzec.. jest to jedynie wyjątek potwierdzający regułę. Dzieci w swojej naiwności chciałyby kochać wszystkich i wszystko. Warunkiem wstępnym i nieodzownym do stworzenia zdrowego związku jest zaufanie. e nie wolno dotykać piecyka. Aby przetrwać. Jest to jednak sprzeczna z naturą dziecka adaptacja do sytuacji. by nie były zbyt ufne. Zamiast spełnienia oczekiwań najczęściej pojawia się frustracja i niezadowolenie. W przeciwnym wypadku mogą umrzeć. e niebezpiecznie jest wybiegać na ulicę. „Nikomu nie ufaj" . Je eli znajdzie się jednak ktoś godzien zaufania. e dzieci ufają innym. e w niezaburzonych rodzinach trzeba je uczyć. Zaufanie jest dla dzieci czymś tak naturalnym. ale te nie są stale zaspokajane. jak zbudować zdrowy związek.PRAWDA: W rzeczywistości zaufanie buduje się powoli. Dziecko musi nauczyć się samo dbać o siebie. Od okresu niemowlęcego wierzą. e ich potrzeby zostaną zaspokojone. Bez zaufania związek nie będzie dobrze funkcjonował. po prostu nie będzie się rozwijał. dziecko uczy się nie ufać. musisz oduczyć się wielu negatywnych reakcji 50 .tę zasadę dziecko poznaje bardzo wcześnie i bardzo dobrze. Zaufanie To naturalne. by nie dać się zranić. e nie mo na pójść z kimś obcym. Znaczy to. W domu dotkniętym alkoholizmem potrzeby dziecka nie są całkowicie pomijane.. e nie nale y ufać ludziom. Aby komuś zaufać. Rozmawiamy o tym. eby móc polegać tylko na sobie. do której nie mo na się dostosować.

Będziesz musiał cofnąć się do wczesnego dzieciństwa i nauczyć się ufać. „Co wam szkodzi z góry komuś zaufać . e nie nale y nikomu ufać. To wymaga mniej wysiłku. Je eli komuś zaufacie. Jeśli będziecie nieufni i ktoś będzie się zachowywał w sposób niebudzący zaufania. Z uczuciem zawodu umiecie sobie dobrze radzić. mo esz zachowywać się dokładnie tak samo. Potwierdzenie opinii. W grupie Dorosłych Dzieci Alkoholików pewien młody mę czyzna powiedział: „Właśnie rozpocząłem nową pracę. ale na razie nie zamierzam nikomu ufać. Od dzieciństwa bronisz się przede wszystkim przed zaufaniem komuś. abyś musiał zachowywać się w jakiś szczególny sposób. potwierdzicie swoje poglądy i upewnicie się.powiedziałam. Powiedziałam: „A mo e zaufać wszystkim. Co w związku oznacza zaufanie? Problem jest zło ony. nie uchroni was przed rozczarowaniem. Jeśli zdecydujesz się zaufać. Chcieli się dowiedzieć więcej o takim podejściu. Grupa zgodziła się z nim. a ja ci mówię. e jesteś w sytuacji podbramkowej. Kiedy znajdujesz się w sytuacjach. bo było to dla nich coś nowego. Nie oznacza to. jak w wypadku gdybyś nie chciał im ufać. 51 . Grupa była zachwycona. którzy zawiodą twoje zaufanie. Był to dla nich bardzo ciekawy pogląd. których dotąd poznałem. a on okae się niegodny tego.i uczuć. e nikomu nie mo na ufać. e twój partner nie będzie wykorzystywał twoich uczuć ani tego. ale nie zdruzgotani. e będziesz je okazywać. Lubię wszystkich. Muszą zasłu yć na moje zaufanie". których nie znasz z własnego doświadczenia. czujesz.Skutek będzie taki sam. a potem odrzucić tych. Tak po prostu byłoby ci łatwiej". Obcią eni uwarunkowaniami swojego dzieciństwa nie potrafili sami do tego dojść. . Taka jest prawda". Po pierwsze. będziecie naturalnie rozczarowani. zaufanie oznacza. e dalej tak być nie mo e.

e bliska ci osoba nie chce cię skrzywdzić. sprawiasz mi przykrość". Złość mnie ogarnia za ka dym razem. Wasz związek nie będzie jedynie przygodą. e ty i twój partner nie będziecie celowo sprawiać sobie przykrości. Działa to w obie strony. e bliska tobie osoba nie chce cię okłamywać. aby się to więcej nie powtórzyło". gdy wyciągniesz rękę po pomoc i otrzymasz ją od ko goś. Dla wielu osób zaufanie oznacza obietnicę. I nie mo e być w tej kwestii adnych ustępstw. co myślą. jest to. którego tak chcielibyście się pozbyć. Zaufanie oznacza te . Po drugie. zaufanie oznacza. Wtedy druga osoba powinna odpowiedzieć: „To dla mnie wa na wiadomość. e nie będziesz wykorzystywać uczuć swojego partnera i tego. Kiedy zaczynamy mówić o zaufaniu. natychmiast wraca strach. Jeśli tak się zdarzy. będziecie chcieli omówić swoje zachowanie. z kim się wią emy. co mo e zranić kogoś. Doło ę wszelkich starań. Psychiczne znęcanie się jest niewybaczalne w ka dym związku. 52 . Jeśli rewan ujesz się tym samym. e nie będzie przemocy psychicznej. Musisz się przed nią otworzyć. Nie chcę cię skrzywdzić. zaufanie oznacza uczciwość. aby więcej się to nie powtórzyło. pomagasz tworzyć podstawy waszego związku. Po trzecie. Nie jesteśmy w stanie zawsze przewidzieć. czego się nauczyłeś. e potrafi ci je okazać. Szczególnie wa ne jest. Przekonasz się 0 tym. jakich okropności doświadczyli niektórzy z was w dzieciństwie.Jednym z powodów. dla których tak się boisz dobrego. Partnerzy nie powinni przed sobą niczego ukrywać. Musisz uwierzyć. by umieć powiedzieć: „Mówiąc tak. zdrowego związku. na kogo zawsze będziesz mógł liczyć. W ten sposób zaczniesz kogoś naprawdę poznawać. lecz mówić szczerze. gdy słyszę. Uczciwość pozwala ci zakładać. po której czujesz niesmak. e ufność stanowi coś całkowicie przeciwnego do tego.

e zachowanie nie zmienia się z dnia na dzień. Znaczy to. której tak brakowało ci w dzieciństwie. Zaufanie. musisz mieć pewność. e ktoś inny pozna twoje sekrety. Jest jednak równie piekielnie przera ające. Po szóste. e mo esz być. i twój partner równie mo e być tym. Równie ty musisz sprostać podobnym zobowiązaniom. którego aspekty omawiałam. kim chce. Ka da para decyduje. Nie osądzać siebie i nie być osądzanym to zupełnie nowe doświadczenie. Po piąte. Mo e jednym z prostszych 53 . by w wypadku kłótni wiedzieć. Ró ni ludzie odmiennie pojmują zaufanie. Oboje jesteście w porządku. niezwykle wspaniałe i radosne. e mo na na coś liczyć. e nie musisz uwa ać na ka dy krok. zaufanie oznacza stabilizację. i jest to dla ciebie trudne. nie będąc osądzanym. e sprawy poufne nie zostaną u yte przeciwko tobie. jeśli zaplanujesz jakiś wyjazd na sobotę. e będziecie dotrzymywać danego słowa. Mo na mieć pewność co do drugiej osoby i związku z nią. nie musisz się potępiać za to. kim chcesz. Je eli twój partner powie: „Będę się spotykał tylko z tobą i tylko z tobą pójdę do łó ka". co ono oznacza dla nich razem i dla ka dego z osobna. zaufanie oznacza. zaufanie oznacza dyskrecję. e para wspólnie decyduje. Równie ty nie powinieneś zdradzać tajemnic twojego partnera. a tak e do zaakceptowania u drugiej osoby. do jakiego stopnia anga uje się w związek. Stabilność. musisz być w stanie w to uwierzyć. Znaczy to. Szczególnie wa ne jest. zaufanie oznacza. Aby czuć się dobrze w danym związku. Nie powinieneś się obawiać. jest dla ciebie bardzo trudna do opanowania. Na przykład. jest podstawą zdrowego związku. coś planować. Zaufanie do drugiej osoby nie pojawia się z dnia na dzień. I wreszcie.Po czwarte. e mo esz być sobą. jednak e niełatwo je zbudować. z nadejściem soboty będziesz mógł to zrobić.

w którym dorastałeś. MIT: „Wszystko będziemy robić razem . Wa ne byś zdał sobie sprawę. W końcu jednak nauczysz się ufać. w miarę jak rozwija się związek. jakie są ich własne granice. To nic niezwykłego. granice nie były jasno określone. i omawianie wszelkich w związku z nim trudności. Nie mogłeś się zorientować. W środowisku.będziemy jak jedna osoba". Granice Dzieci alkoholików mają trudności z respektowaniem granic innych ludzi i z rozpoznaniem. po części w samotności. Powinni zaanga ować się w pracę. jak je zastosować w praktyce. Trudno było odró nić poszczególne role. PRAWDA: W rzeczywistości partnerzy spędzają czas częściowo razem. o jakim tu mówiłam. matką czy ojcem. a zaczynała inna osoba? 54 . e jest ono ich celem. To zamieszanie nasuwa wiele pytań. Musisz zrozumieć. by krok po kroku budować zaufanie. e nie obdarza się nikogo automatycznie tak głębokim zaufaniem. Czyj ból czułeś? Czy swój? Czy swojej matki? Czy ojca? Gdzie kończyłeś się ty.sposobów na zyskanie przez parę wzajemnego zaufania jest uznanie. Na tym etapie mo esz słuchać rad i nie mieć pojęcia. e stopniowy rozwój zaufania jest podstawową częścią procesu budowania zdrowego związku. a tak e z przyjaciółmi. czy byłeś dzieckiem.

jednak e dzieci alkoholików. e zapłacisz rachunek. by zrobić składkę. „Pieścił mnie. Na przykład zanim posprzątasz pokój partnera. tego nie rozumieją. Zanim coś zrobisz. Czy to nie jest wyłącznie moja sprawa?" Nie jest dla ciebie jasne. Czy to źle. Nie nalegaj na to.czy zachowujesz się właściwie. Jakim prawem zaczął dobierać się do mnie na pierwszej randce?" „Boję się. poniewa drzwi do jej pokoju były otwarte. Są one odmienne dla ró nych ludzi. powinieneś dobrze rozeznać się w sytuacji. które mają tendencje do ustalania sztywnych granic.Jak było z prywatnością? Jakie rzeczy były twoją wyłączną własnością? Czy naruszano twoją prywatność nawet w łazience? Jakie były granice dobrego smaku? Jak nale ało się zachowywać? Jakie zachowanie było niewłaściwe? Na jakiej podstawie oceniasz teraz . po tym jak zaproponowano. czy nie naruszasz czyichś praw? Podczas dyskusji z dziećmi alkoholików często padają kłopotliwe stwierdzenia i pytania. e tak to odczułam?" „Wszedłem. e cię ura ę. Zawsze powiem coś niewłaściwego". 55 . kiedy zadają mi osobiste pytania. Najpierw upewnij się. Czemu zrobiła taką minę?" „Wieczór był miły i zaprosiłam go do siebie na kawę. „Denerwuje mnie. czym jest intymność i kiedy narusza się granice czyjejś prywatności. Czułam. dowiedz się. czy pozostałe osoby nie mają w zwyczaju zawsze za siebie płacić.jako dorosła osoba . e narusza moje granice. aby zrobić mu przyjemność. Wiele powa nych niepowodzeń wynika z braku respektowania granic prywatności innych. czy rzeczywiście uzna to on za przysługę.

56 . ale to mnie rozzłościło. jeśli potrzeby. pragnienia i yczenia". Ja równie mam swoją prywatną przestrzeń. Jeśli ktoś narusza moje prywatne terytorium. co jest drobiazgiem dla jednej osoby. ale gdy jest to niemo liwe. aby były respektowane i by nie dochodziło do nieporozumień. PRAWDA: W rzeczywistości. Coś. Na przykład: „Wiem. e miałeś dobre intencje.W zdrowym związku partnerzy próbują zasygnalizować. e chcę się od kogoś odgrodzić. to tylko mój problem. Niektórzy mają większą potrzebę prywatności i posiadania własnej przestrzeni ni inni. Nie oto chodzi. jeśli tak nie jest". wyjaśniają sprawę po fakcie. dla kogoś innego mo e być powa nym problemem. sprzątając mój pokój. Ró ne są granice i bariery. jakie są ich granice. To moje terytorium i chocia wolałabym. aby było czysto. MIT: „Będziesz instynktownie spełniać wszystkie moje potrzeby. Chodzi raczej o re spektowanie mojego terytorium. Trzeba o tych problemach rozmawiać. Inni reagują w odmienny sposób. e stajecie się sobie bliscy. abym mogła w pełni być sobą i dobrze funkcjonować. która nale y tylko i wyłącznie do mnie. pragnienia i yczenia nie zostaną jasno wypowiedziane. Naruszenie tej przestrzeni powoduje u wielu osób irytację i ró ne reakcje psychiczne. Zwykle rozmawiają o tym wcześniej. Respektowanie i rozumienie granic przyczynia się do tego. są małe szansę na ich realizację. zaczyna mi się robić duszno.

Ta wspólnota jest bardzo wa na. Jeśli partner uprzedza twoje yczenia. Jeśli tak nie jest. Zale y. Jeśli masz jakieś oczekiwania. Gdyby o tym wiedział. jaka to była obietnica i ile dla ciebie znaczyła. aby się chronić. e partnerzy będą czytać w ich myślach. ale bezpieczny. od „kupię ci loda" do „poślę cię na studia". Nauczyłeś się. Ograniczasz straty. poniewa oznacza. e nie dostałaś na urodziny kwiatów. Nie byłoby w porządku wobec twojego partnera.ograniczasz równie zyski. w którym nadu ywano alkoholu. Usłyszałeś wiele niespełnionych obietnic.wcią to wieczne „ale" . Ale . moesz poczuć się zlekcewa ony i utwierdzić się w negatywnych odczuciach na swój temat. a ty o nic nie prosisz. Je eli zdecydujesz się powiedzieć o swoich pragnieniach i zostaną one spełnione. a częściej zrozpaczony. zanim o cokolwiek poprosisz. Twardy sposób na ycie. Wymaga równie wspólnego poświęcania się ich realizacji. nauczyłeś się. i musisz powiedzieć partnerowi o swoich oczekiwaniach i zawrzeć z nim pewnego rodzaju umowę. nie musisz dręczyć się problemem własnej wartości. Wiele osób spodziewa się. to niczego od nikogo nie oczekiwać. aby tak było. a mimo to nie spełnił twoich oczekiwań. gdybyś miała pretensje. chocia nie mówiłaś mu wcześniej. będziesz w najlepszym wypadku zawiedziony. taka sytuacja wymagałaby omówienia i mogłaby sygnalizować pojawienie się w związku trudności. e jedyny sposób. Dla ciebie jednak 57 . Taka postawa wynika z obaw i wątpliwości co do własnej wartości. Zdrowy związek wią e się z oczekiwaniami. e lepiej dla ciebie nie mieć oczekiwań.Oczekiwania Dorastając w domu. i chciałabyś. e będą one spełnione. będzie wspaniale.

e znów zaczniesz się negatywnie oceniać. Twój organizm ka dy stres odbiera tak samo. Jeśli według ciebie twoje pragnienia są rozsądne. co się dzieje. Taka reakcja ma na celu ograniczenie stresu. Mo e nie wyraziłeś się dość jasno. albo jest on zbyt skupiony na sobie. poniewa jest czymś nieznanym. Mo e twój partner cię nie słuchał. Przecie . W rezultacie mo esz mieć skłonność do sabotowania związku. Wspólnie uzgodnione oczekiwania są podstawą zdrowego związku. Je eli to wyjaśnisz.taka sytuacja mo e być stresująca. Zatem albo stawiasz mu zbyt wysokie wymagania. Jeśli jesteś osobą wymagającą du o troski. Powinieneś to wiedzieć niezale nie od tego. To się po prostu nie uda. A mo e troszczy się o ciebie po swojemu. nie będziesz szczęśliwy z kimś pełnym rezerwy. oznacza to. niezale nie czy jest negatywny (dis-stress) czy pozytywny (eu-stress). musisz dowiedzieć się. jakie rozwija się wasz związek. jak tego chciałeś. twoja troska jest dla mnie bezu yteczna. Powinieneś wszystko sprawdzić. e związek nie idzie w dobrym kierunku. Je eli jasno przedstawisz swoje yczenia i nie zostaną one spełnione. by nagiąć się do twoich potrzeb. Daj sobie zatem czas na przystosowanie się. trzeba postarać się zrozumieć. gdybyś był dobrym człowiekiem. a twój partner mimo to nie będzie próbował dostosować się do twoich potrzeb. jeśli wszystko będzie szło zbyt gładko. Być mo e nie jest w stanie spełnić twojego ądania. ale nie okazujesz mi tego w sposób zrozumiały. tylko ty poprawiasz sobie samopoczucie". dlaczego twój partner nie wychodzi im naprzeciw. nie postępowałbyś w taki sposób. a nie tak. Mógłbyś powiedzieć: „Jeśli zale y ci na mnie. Niczego dzięki niej nie zyskuję. Do tego co dobre te trzeba się przyzwyczaić. Tłumaczenie się ciągłym rozczarowaniem nie da 58 . ale istnieje niebezpieczeństwo.

Zmierzenie się z niewygodną sytuacją jest duym krokiem na drodze do zbudowania zdrowego związku. Ludzie rozczarowują czasem tych. ale jest to równie sposób na uniknięcie konfrontacji z tym. Pary wypracowują swoje własne normy i spełniają wzajemnie obopólne oczekiwania. nastąpi anarchia". by nakładał krawat. Taka postawa mo e wydać się uzasadniona. lepiej będzie trzymać buzię na kłódkę i patrzeć co się dzieje. zamiast siedzieć w samochodzie i czekać a wyjdę? Czy to rozsądne. Są tak e chwile. Ale nie zdarza się to często. PRAWDA: W rzeczywistości ka dy posiada władzę nad swoim yciem i w razie potrzeby przejmuje kontrolę nad ró nymi sytuacjami poprzez świadome decyzje i uzgodnienia. co budzi większe obawy. e chcę. czego pragniesz. 59 . na których im zale y. aby wszedł do domu. by pokrywała część wydatków. Wiele dzieci alkoholików nie wie. jakie oczekiwania są racjonalne. Jednak najpierw trzeba te oczekiwania wyrazić i przedyskutować. bym poprosiła go. nawet w zdrowych związkach. jakie oczekiwania są racjonalne.ci tego. MIT: „Jeśli nie będę przez cały czas panować nad sytuacją. Czy jest racjonalne. gdy trzeba się tą władzą podzielić lub w ogóle z niej zrezygnować. a nie chcę się wygłupić. gdy wychodzimy na kolację? Czy zaproponowanie jej. jest rozsądne? Oto typowa reakcja: poniewa nie wiem.

Ann nie potrafi dzielić się odpowiedzialnością: „Wiem. jak poradzić sobie ze wszystkim" albo „Nie wiem. Bardzo wcześnie nauczyłeś się tej zasady. jak określić zakres odpowiedzialności. e jeśli przyjmuje czyjąś pomoc. e chcę się zająć wszystkim albo z kolei od wszystkiego się wymigać. Przestanie nim kierować i będzie zawsze czuła się wobec kogoś zobowiązana. Nie mam pojęcia. czyli nieuniknionego rozstania.Wielu moich przyjaciół oferowało mi pomoc. wszystko się rozsypie". e brak ciągłego panowania nad sytuacją prowadzi do katastrofy. Nie wiem. by pomógł mi tym razem i on mnie nie zawiedzie. W krótkim czasie stanę się uzale niona od jego opieki. to mo e przy następnej okazji równie zechcę poprosić go o pomoc. jak to się robi. jak zrobić cokolwiek. Nie mo na wszystkiego robić samemu. Trzeba dawać i brać oraz dzielić z drugą osobą odpowiedzialność. . jak mogłeś najlepiej. Ann czuje. Poza tym nikt nie zadbałby o moje sprawy tak. ale postanowiłam wszystko robić sama. Teraz łatwo dojść do wniosku. Lecz mo e to te mieć związek z nieumiejętnością wypracowania odpowiedniej równowagi". Pojawia się równie obawa przed utratą niezale ności. „Nikogo nie proszę o pomoc . poniewa bez pewnej dyscypliny zapanowałaby anarchia. jak ja sama".Kontrola „Jeśli nie będę panować nad sytuacją. 60 . Nie chcę niczego nikomu zawdzięczać. „Je eli pozwolę.mówi z naciskiem Ann. Dla ciebie to tylko słowa. Kontrolowałeś swoje ycie. Mo e się zdawać. Jak takie podejście wpływa na związek? Zdrowy związek to nie próba sił. straci kontrolę nad swoim yciem. Wtedy nie będę ju w stanie sama o siebie zadbać i znajdę się w pułapce".

który wymaga specyficznego podejścia. masz coś w odwodzie na wypadek. mo esz odpowiedzieć: „To nie ma nic wspólnego z tobą. Chocia lojalność jest integralną częścią zdrowego 61 . mo na osiągnąć poprawę. Potrzebuję trochę czasu. PRAWDA: W rzeczywistości ludzie są razem lub rozstają się z wielu ró nych powodów. gdybym zawiódł". Mo na kochać kogoś. kiedy prosisz mnie o przysługę. Lojalność Dzieci alkoholików są we wszystkich związkach bardzo lojalne. e za ka dym razem. e tracą one panowanie nad emocjami. albowiem potrzeba akceptacji i obawa przed porzuceniem są u dzieci alkoholików tak silne. by dotarło do mnie. a mimo to zniszczyć związek. na zawsze zostaniemy razem". jeśli nie mają od ciebie wieści. ale poddają się emocjonalnie. nie śpią po nocach. Jednak pracując nad nim. MIT: „Jeśli będziemy się naprawdę kochali. aby sobie z nim poradzić. Kiedy twój partner mówi: „Denerwuje mnie. e to nie tylko moja sprawa i świat się nie zawali. Walczą o kontrolę nad sytuacją.To kolejny problem. Jest to wyczerpujący konflikt i potrzeba wiele czasu i rozmów. Takie wyjaśnienie sytuacji ma swoje dobre i złe strony. Chocia oświadczają: „Nie potrzebuję cię". jeśli nie będę wszystkiego kontrolować".

gdy ty sam byłeś krzywdzony. ni odejść. tak aby druga osoba przez nieuwagę czy nieświadomość nie uraziła partnera.związku. Dzieci alkoholików mają skłonność do przesadnej lojalności. które ich niszczą. Zostają razem w największej biedzie. ta skrajna lojalność wią e się z silnym pragnieniem uniknięcia bólu związanego z utratą. „Zadzwonię. Obie strony decydują. To powtórzenie marzeń z dzieciństwa. omawiają sytuacje. Świadomie pozostają w związkach. Jest to mo liwe. e wszystko mo na naprawić. nawet jeśli związek ju nie funkcjonuje. Teraz te się nie uda. Umniejszasz swoją wa ność. Wtedy się nie spełniły. Nie bierzesz pod uwagę sytuacji. ma jednak pewne granice. który stał się toksyczny. e ycie byłoby cudowne. jeśli obie strony respektują wzajemnie swoje potrzeby i yczenia. „Jestem w pułapce. Bardzo często dzieci alkoholików rozwiązują wszystkie problemy związane z zerwaniem związku. czy chcą związku monogamicznego. Mno ą fantazje na poziomie intelektualnym i emocjonalnym. jeśli będę miał się spóźnić" lub „Daj mi dodatkowe piętnaście minut". Nie 62 . gdy ktoś spóźnia się pięć minut. musicie pójść na kompromis. gdy opiera się na wspólnie określonych zasadach. a twój partner nie ma wyczucia czasu. Najlepiej. W rezultacie łatwiej ci zostać.. Zadajesz sobie pytanie: „Jak mo esz być tak gruboskórny. obowiązujących w związku. nie nale y nadal oszukiwać się. lecz wcią nie mogą zacząć działać. Rodziny alkoholików rzadko rozpadają się przed osiągnięciem pewnych oznak trzeźwości. Jeśli na przykład wpadasz w panikę. Je eli w związku nie da się rozwiązać problemów. Z drugiej strony.. by ranić drugiego człowieka?". Dla dzieci alkoholików lojalność jest wyuczonym wzorcem zachowania. gdyby tylko. w których czują się niepewnie.

Wręcz 63 . W twojej dotkniętej alkoholizmem rodzinie to. Musisz zrozumieć. To część procesu dojrzewania. MIT: „Mój partner nigdy nie zaakceptuje mnie taką. i starać się je wyznaczyć. Więc dlaczego nie mogę się uwolnić?" Po rozpadzie związku będziesz musiał przejść okres ałoby. Co jest ze mną nie tak? Nie boję się samotności. nie będzie mnie wspierał i zawsze będzie mnie krytykował".mogę się ruszyć. e sobie poradzę. Nie mo na uniknąć bólu. kiedy ty je przekraczasz. bądź tego świadom. PRAWDA: W rzeczywistości nie wszystko dobrze się układa. Nie mo na nie doświadczyć poczucia straty. Jeśli będziesz pracować. pamiętaj o baga u swojego dzieciństwa. czego dzieci alkoholików potrzebują najbardziej. nigdy nie było wa ne. Kiedy zaczynasz racjonalizować. ale zawsze masz prawo do swoich uczuć. jaką jestem. Wiem. e istnieją w związku granice lojalności. Wa ność uczuć Uznanie wa ności własnych uczuć jest tym. Musisz wiedzieć. a kiedy coś innego działa w niekorzystny dla ciebie sposób. mo esz się zmienić. Z góry określ te granice i staraj się być ich świadomym. co czułeś. Wiązanie się natychmiast z nowym partnerem jedynie to opóźni i niekorzystnie wpłynie na nowy związek.

lecz osobą uzale nioną od słodyczy. by wszystkie okazywane przez nie uczucia były wa ne dla drugiej osoby w związku. Brakowało ci kogoś. Chocia matka nigdy w pełni nie zaspokajała jej potrzeb. Jej drugi mą . a właśnie uczucia. czy twoje uczucia są właściwe. od ośmiu miesięcy nie pił. A oto skrajny przykład. Lekcewa enie uczuć partnera mo e być powa ną przeszkodą. komu mógłbyś powiedzieć: „Ale mnie to rozzłościło. Takie są twoje uczucia. nie zgłaszają się na terapię. nie przychodzą po pomoc. Nie miałeś pewności.przeciwnie. Osoby.niekoniecznie zachowanie. Mo esz chcieć przyjrzeć się tej sprawie. co czujesz. Joanie chciała jej pomóc. Prze ywała trudny okres. Dlatego tak istotne jest dla dzieci alkoholików. kto umocniłby twoje uczucia . Naprawdę chciałem się tak zachować. Rzeczywiście chciałem to zrobić". Pokazywanie swoich uczuć zbli a nas do siebie". Joanie. tak czujesz. aby czuć się wobec siebie w porządku. Nie powinieneś tak czuć". twoje uczucia były bagatelizowane: „Naprawdę tak tego nie odczuwasz. musiała teraz 64 . „Oczywiście. poniewa jej matka po długiej i cię kiej chorobie umierała na raka. ale ty masz prawo czuć to. moesz mieć inne odczucia. Potrzebowałeś czyjejś odpowiedzi: „Doceniam te uczucia. Potrzebowałeś kogoś. Moją klientką była córka alkoholiczki. Dzielenie się uczuciami zbli y was. Sama nie jest alkoholiczką. alkoholik po terapii. Są wa ne". których uczucia zostały uznane. Ja widzę to inaczej. jeśli wytworzycie klimat bezpieczeństwa dla ujawniania uczuć. informowanie mnie o twoich uczuciach jest korzystne dla naszego związku. Poza tym. W pewnych okolicznościach uznanie wa ności uczuć mo e być punktem krytycznym dla dalszego rozwoju zdrowego związku. Oprócz guza mózgu i przerzutów nowotworowych matka miała zaawansowaną chorobę alkoholową.

Fakt. e zamierzasz co wieczór odwiedzać swoją matkę . przybierając postawę obronną. aby zniszczyć ten związek. Mał onkowie byli w nieustannym konflikcie. To raczej poło enie. . . . było okropne. niezale nie od tego.Moja matka niedługo umrze i muszę to dla niej robić. kiedy mogli być razem. czy regularne wizyty. niewygodna dla wszystkich. czy oznaczało spędzanie ka dej nocy w szpitalu. Nawet teraz odbierała im nieliczne cenne chwile. Tak więc. Mą sprzeciwiał się tej sytuacji.W ogóle się nie widujemy. Co to za mał eństwo!" Był bardzo zły i zazdrosny. co uznała za swój obowiązek. Przed chorobą matka stale była przeszkodą dla ich związku. Mą Joanie zareagował na tę sytuację negatywnie. To była nieszczęśliwa sytuacja. w których mogli być razem.mówiła. gdyby Joanie wzmocniła 65 . Mo na by nawet powiedzieć. Oboje czuli się osądzani. e zachowywał się jak mały samolubny chłopiec. W rzeczywistości nie było prawdą. Jej własne ego nie pozwalało na zlekcewa enie tego. w jakim się znaleźli. Joanie zareagowała na zachowanie mę a. Równie dobrze byłoby. Było to dla niej bardzo wa ne. Robiła wszystko. Powtarzały się awantury. a nawet własną córkę. „Nie podoba mi się. co mogła. aby być dla niej oparciem. Ty i ja mo emy spędzić razem resztę ycia. Byłoby idealnie. gdyby jej mą był na takim etapie rozwoju własnej osobowości. e się nie zgadzali. nie zaspokajał adnej z potrzeb córki. Przera a mnie twój brak zrozumienia moich potrzeb". e matka umierała. „Gadasz głupoty . adne z nich nie liczyło się z uczuciami partnera. kiedy chora była w domu.być przy matce. Joanie znowu mogła jedynie dawać. Joanie spędzała wiele czasu z matką. Choroba matki zabrała im cenne chwile. ale wcale nie czuła się przez to lepsza. tak nie było.mówił. Niestety.

gdybyś nie postąpiła teraz tak. Uznanie wa ności uczuć mo e być kluczem do przezwycię enia kryzysów. Bez tego szkody. Ona nie będzie umiała wybaczyć mu jego „obrzydliwego sposobu myślenia". jak jest z niej dumna i jak wysoko ceni jej opiekę i troskę. które moglibyśmy spędzać razem. jak wa ne są jego uczucia. Powiedziała pielęgniarce. zamiast bronić matki i swojego dla niej poświęcenia. co czuję. W dodatku złości mnie. On mógłby uznać jej uczucia w ten sposób: „Cieszę się. jak bardzo Joanie kocha. jak i potrzeby mojej matki. by nie czuła się zmuszona do całkowitego poświęcenia się matce. Złoszczę się. Matka nigdy nie mówiła córce takich rzeczy. e nie była przy nim. gdyby uznała. Ta historia ma swój happy end. gdyby potrafili się nawzajem powa ać. e rozumiesz. a ona zabiera nam cenne chwile. Joanie powinna powiedzieć mę owi: „Zgadzam się z tobą. ale jestem w stanie zrozumieć. 66 . jak nakazuje ci poczucie obowiązku". Mamy dla siebie tak mało czasu. adne z nich nie musiałoby przyjmować postawy obronnej. Mogłaby nadal tak postępować. Mogłaby powiedzieć: „Chciałabym nie czuć takiego przymusu i móc zaspokajać zarówno nasze potrzeby. Gdyby Joanie uznała wa ność uczuć mę a. Tarcia między mał onkami zniknęłyby. Chciałabym dalej się rozwijać". kiedy tego pragnął i potrzebował. jakich doznał związek. Pewnego popołudnia Joanie przypadkowo podsłuchała w szpitalu rozmowę matki z pielęgniarką. e chcę zrobić to sama dla siebie i e nie udaje mi się zaspokajać potrzeb mojej matki w jakiś bardziej rozsądny sposób". Moja matka jest jak zadra. a on nie zapomni jej.się na tyle. e nie dałoby się z tobą yć. Nasi bohaterowie uznali wa ność swoich uczuć i złagodzili napięcia w związku. mogą być nie do naprawienia. Nie byłoby konfliktu.

Uznanie nie oznacza ugody. obie się rozpłakały i wyznały sobie. jak bardzo się kochają. e słyszała tę rozmowę. . Oznacza szacunek dla ró nic i podobieństw. To kamień węgielny dla dobrego. stałego porozumiewania się.Kiedy Joanie powiedziała matce. bo w końcu naprawiła swoje ycie. Bez uznania wa ności uczuć komunikowanie się jest jedynie próbą sił. Matka mogła ju umrzeć w spokoju.

Jednak w pierwszym wypadku problemy są bardziej zło one z uwagi na to. intymnego związku homoseksualnego są podobne. e naszą kulturę cechuje homofobia. Aby mieć zdrowy związek. byli 68 . Pierwszą grupę stanowią ci. Dotyczy to szczególnie homoseksualistów. szczerego i swobodnego wyra ania siebie zostaje osłabiona poprzez ycie w rodzinie alkoholika. nasilają się one u ludzi o wy szej kulturze.Rozdział 4 Zagadnienia seksualne Związki homoseksualne T rudności dzieci alkoholików w budowaniu zdrowego. nale y zmienić wyuczone reakcje obronne. Chocia problemy dotyczące osób pozostających w związkach homoseksualnych są podobne. Moich klientów zaanga owanych w związki z osobami tej samej płci mo na z grubsza podzielić na trzy kategorie. gdy ich postawy obronne utrwaliły się wskutek negatywnego nastawienia do nich większości społeczeństwa. którzy jak sięgną pamięcią. jak w związkach heteroseksualnych. Zdolność do otwartego.

Druga grupa składa się z osób. Na przykład depresja zaczyna się zmniejszać. Wiele objawów. Nie trzeba dodawać. które mogą się wydawać nieodpowiednie do wieku. e to się nie udaje. Dodatkowe trudności mogą wynikać z faktu. 69 . oraz szuka nowych doświadczeń. jak najlepiej pokierować swoim dalszym yciem. jest nią z jednej strony zafascynowana. Ka dy jednak . co taka rzeczywistość dla nich znaczy. i e skomplikowali swoje ycie heteroseksualne. Muszą oni podjąć decyzję.świadomi swoich seksualnych preferencji. aby uniknąć powtórzenia koszmarnej przeszłości. i zadecydowały.boi się jej. a z drugiej . towarzyszących im przez całe ycie. Trzecią grupę tworzą osoby. e wiele z tych osób ma rodziny i dzieci. i osoby. e istnieje ryzyko. by sprawdzić.musi przejść przez wszystkie etapy tego procesu. Walka tych osób ma charakter podobny do tej w związkach heteroseksualnych. która pierwszy raz uświadamia sobie swą seksualność. Są to ludzie. e mają homoseksualne preferencje. Ta grupa przypomina dojrzewającą młodzie . ile ma lat w chwili. zaczyna ustępować. jest jednak mocniej zaakcentowana. Taka czy inna płeć partnera nie oznacza. którzy w ró nym wieku uświadomili sobie. e nie chcą powtórzyć tych doświadczeń. które dą ą do homoseksualnych związków. W rezultacie postanowiły wiązać się tylko z osobami tej samej płci. które właśnie zdały sobie sprawę ze swojej seksualności. Z mojego doświadczenia wynika. mające źródło w kontaktach z matką lub ojcem.niezale nie od tego. z którą byłeś wcześniej związany. e musi on mieć tego samego typu osobowości. jak twoja matka lub ojciec czy te osoba. i stracili du o czasu i energii na pogodzenie się z tym oraz na zmaganie się ze świadomością. Osoby te odczuwają ogromną radość i wielki ból młodzieńczych uniesień. które miały złe relacje z osobami płci przeciwnej. jak to jest. gdy uderza go prawda o własnych skłonnościach .

Problemy obecne w tej sferze dotyczą tak e innych aspektów związku. Nastawienie społeczeństwa powoduje wyolbrzymienie problemów. Mno ą się pytania: Co jest normalne? Jak długo trwa seksualne zgranie się pary? Czy nale y szczerze mówić o swoim nastawieniu do seksu i własnych doświadczeniach? Czy jestem coś wart? Czy jestem wystarczająco dobry? Czy seks mo e być zabawą? Czy du o trzeba o nim wiedzieć? Co zrobić. Właściwy wybór partnera jest mo liwy niezale nie od płci. od których uciekali. co jest normalne. Odkryjcie. podczas gdy 70 . co jest dla was dobre. Rozmawiajcie o seksie ze swoim partnerem. będących dziećmi alkoholików. jak w związku heteroseksualnym. Czytajcie literaturę.wybiorą kogoś o tym samym typie osobowości. e zmagają się oni z fundamentalnymi problemami. Wa ną okoliczność stanowi fakt. i uczycie się tego dzięki wspólnym doświadczeniom. Dyskutujcie o tym. jest symptomatyczne dla ogólnej kondycji związku. co wam przeszkadza. Podstawy osiągnięcia intymności przez lesbijki oraz gejów. To wy decydujecie. poniewa seks jest jednym ze sposobów porozumiewania się i dzielenia się sobą. Niektóre problemy są łatwe do rozwiązania. ale walka jest taka sama. ebym nie była spięta? Czy jako osoba wolna jestem bardziej wra liwa? Czy jestem postrzegana wyłącznie jako obiekt seksualny? Czy muszę przestać się kontrolować? Pytajcie. są takie same jak w związkach heteroseksualnych. Ogólne zagadnienia seksualne To. w jaki sposób układa się ycie seksualne pary.

e coś tu jest nie tak". Obserwowane przez was w dzieciństwie relacje między rodzicami były wypaczone. jak wszystkie inne aspekty waszego ycia. Troskliwy partner mógłby pomóc. Wiązał się z przemocą fizyczną. Musisz więc zastanowić się. pozostaję więc w celibacie". Trudno ci celebrować własne „ja" w jakiejkolwiek dziedzinie ycia. Jeden z pacjentów powiedział: „Moi rodzice walczyli ze sobą. lecz był raczej sposobem na uniknięcie konieczności wyjaśnienia problemu. Ja sama nie potrzebuję seksu. Seks był dla mnie zawsze sposobem na zakończenie kłótni. co znaczy dla ciebie seks. Po zbadaniu problemu staje się jasne. Później szli do łó ka i wszystko wracało do normy. Jest to powa ny problem i wymaga pomocy terapeuty. Wiele kobiet i wielu mę czyzn twierdzi. Oto następny przykład: „Moja matka mówiła. ale w tego typu wypadkach prawdopodobnie potrzeba czegoś więcej. Mogło to stać się powodem waszych trudności z dopasowaniem seksualnym i nasunąć wątpliwości co do własnej seksualności. wymaga więcej czasu. ale czułem. Seks nie słu ył umacnianiu związku. gdy odmawiam". By przeanalizować te uczucia. a szczególnie o swoich oczekiwaniach.przezwycię enie innych. ale czuję się winna. Bardzo się boję. e seks jest obowiązkiem kobiety. ale usypiał mę a. e mają oni zahamowania równie w innych sferach związku. wynikających z waszej przeszłości. e nie są w stanie osiągnąć orgazmu. aby mnie to nie spotkało. Nie sprawiał on jej przyjemności. poniewa bycie podatnym na 71 . Ko lejny przykład: „W moim domu seks był przejawem kontroli i siły. para powinna rozmawiać o yciu seksualnym. równie w sferze seksu. Sprawy związane z seksem są dla was równie skomplikowane. W wypadku tej pary brakowało rozwiązania konfliktu. Jest to lęk przed zranieniem.

W miarę rozwoju związku podejmują decyzje o wyłączności. e to jeden z powodów mojej nadwagi". Gdy się zmieni i dojrzeje. nie będzie musiała stawić czoła problemowi. ale wraz z postępem choroby. Alkoholizm mo e być powodem bardziej zło onych problemów. jak unikanie ryzyka mo e ograniczać odczucia. Znacznie przybrała na wadze. alkoholik nierzadko szuka innych partnerów. i trudność nie le y w jej braku atrakcyjności. Dlatego nie chcę adnych intymnych związków. a mnie zdradzali obaj moi mę owie-alkoholicy. jej wybory staną się bardziej zgodne z tym. Na szczęście Martha pracuje z dobrym terapeutą.zranienia zawsze wią e się z odczuwaniem bólu. Nabierz otuchy! Je eli potrafisz być do72 . Na początku jest monogamia. bym mogła przez to kolejny raz przejść. zasady ulegają zmianie. Oto co opowiedziała Martha: „Mój ojciec zdradzał moją matkę. poniewa nie była atrakcyjna. Zdarza się. czego naprawdę pragnie. jaką mam do zaoferowania drugiej osobie. Kiedy w grę wchodzi alkoholizm. W głębi duszy uznała. lecz w złym doborze partnerów. e mę owie zdradzali ją. To bardzo wyraźny przykład na to. W zdrowym związku decyzje o monogamii ewoluują wraz z jego rozwojem. e seks to jedyna rzecz. Myślę. jest sypialnia. Bardzo mnie to martwi". Zaczynam wierzyć. Tej kobiecie nie pomogą dyskusje o alkoholikach i ich potrzebie usprawiedliwiania własnego nałogu. Nie sądzę. w którym czuję się silny i opanowany. Oto inny problem: „Jedynym miejscem. by w ten sposób uniknąć problemów z seksem: jeśli nikt nie uzna jej za atrakcyjną pod względem seksualnym. e na początku znajomości partnerzy są związani równie z kimś innym. W pewnym sensie czuła się równie odpowiedzialna za romanse swojego ojca. który pomo e jej odkryć swoją seksualną osobowość i uznać.

co dzieje się w sypialni. Kiedy uświadomiła sobie. jesteśmy nie tylko mę em i oną. To. Prawdziwa jest równie odwrotna sytuacja: „Bardzo kocham mojego mę a. Boję się. Sypialnia jest miejscem. Jest mi bardzo drogi. Pragnę dzielić z nim całe moje ycie. mo esz być dobrym partnerem pod innymi względami. Ten temat ma nieskończoną ilość wariantów. Podstawą związku jest bowiem emocjonalne zaanga owanie i troska. Je eli nadal będziesz 73 . W moim domu uprawianie miłości przypominało gwałt. kiedy idą na spacer. czy zdarza im się trzymać za ręce. tak". rozszerza się na inne sfery związku.brym partnerem w sypialni. e mówi ona o stosunku. okazało się. Kiedy spytałam ją. i mogłaby powielić negatywny model rodziców. Kiedy zapytałam. e to tak e jest dla niej przyjemne. e wraz z mę em zaznali wiele aspektów miłości fizycznej. Z powodu swoich dziecięcych doświadczeń Lynn mylnie uto samiała stosunek z uprawianiem miłości i nie była w stanie dostrzec pełnego obrazu sytuacji. gdy mą mówi jej czułe słowa lub przytula ją. ale nie chcę się z nim kochać. odpowiedziała. wykorzystałeś swobodę na tym terenie jako kolejny środek do pokonania samego siebie. e w naszym wypadku będzie tak samo". ale i dobrymi przyjaciółmi. uwolniła się od wyobra eń. Zamiast jednak celebrować własne ego. Jeśli pokonasz lęk przed zbli eniem się do partnera na innych płaszczyznach. w którym mo esz sobie na to pozwolić. Prawdopodobnie nie ufasz sobie na tyle. Co innego jednak znaczy być technicznie dobrym. e uprawiają oni miłość na wiele sposobów. Prawda jest taka. Podstawowy problem brzmi: „Boję się zbli yć do kogoś". uda ci się to tak e w sferze seksualnej. Kiedy rozmawiałam z Lynn o uprawianiu miłości. czy sprawia jej przyjemność. odpowiedziała: „Och. by być zdolnym do wyra ania swoich uczuć. nie mo emy mówić o związku. Jeśli jesteś tylko dobry technicznie.

74 . by popracować ze specjalistą. e nie masz wystarczających informacji. intymnego związku.powoli. W naszej dyskusji skupimy się zatem na tych ostatnich. ale związek buduje się dzień po dniu. System rodzinny. najczęściej zachodzą pomiędzy ojcem i córką. Mo liwości mogą pojawić się znienacka. by znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. ojcem i synem oraz między rodzeństwem.miał z tym trudności. Daj spokój partnerowi. który pomo e ci je przezwycię yć. by skłaniać do dyskusji. Nic w zdrowym związku nie dzieje się nagle. I prawdopodobnie to przede wszystkim ci w yciu przeszkadza. w którym istnieje problem alkoholizmu. ni wynikałoby to z naszych wstępnych badań. Chocia zdarzają się stosunki kazirodcze pomiędzy matką i synem. Bez wątpienia dzieci alkoholików będące ofiarami kazirodztwa mają jeszcze większe trudności ze stworzeniem zdrowego. prawdopodobnie nadszedł czas. Seks jest tylko jednym z aspektów związku. Wzajemne poczucie bliskości mo e być bardzo wa ne i symptomatyczne. tworzy podatny grunt dla tego rodzaju zjawisk. Kazirodztwo Chocia kazirodztwo nie jest stałym zjawiskiem w rodzinach alkoholików. występuje jednak wystarczająco często. Kazirodztwo jest znacznie szerzej rozpowszechnioną oznaką dysfunkcji w rodzinie. Naprawienie wypaczeń mających swoje źródło w dzieciństwie jest istotne dla twojego osobistego rozwoju. Uspokój się. Pamiętaj. Jeszcze raz ci mówię .

Zarówno w rodzinach kazirodczych. dlaczego nikomu o tym nie powiedzieli. gdy matka jest alkoholiczką lub cierpi na przewlekłą chorobę. niekoniecznie faktycznego stosunku. Wiele uwarunkowań obecnych w innych rodzinach kazirodczych znajdujemy tak e w rodzinach alkoholików. Dotyczy to ka dej formy kontaktów seksualnych. Kazirodztwo utajone dotyczy w większości tego samego zakresu. będących ofiarami kazirodztwa. brak w nim jednak rzeczywistego kontaktu fizycznego. Najczęściej spotykane formy kazirodztwa to dotykanie piersi i genitaliów. Nie uwierzyłaby mi albo nic by z tym nie zrobiła. jest tematem tabu. e jedna z córek. zniszczone zostaje zaufanie (problemy z nim związane omawialiśmy wcześniej). Zdarza się to często. Istnieje du e prawdopodobieństwo. wykorzystywanie dzieci do masturbacji oraz seksu oralnego. To mogłoby 75 . Jak kazirodztwo wpływa na późniejsze związki? Po pierwsze. Z pewnością to. e takie zachowanie wystąpi w wypadku zamiany ról pomiędzy matką i córką. Dziecko nie ma dokąd uciec. Pytałam wielu klientów.Kazirodztwo mo e być jawne lub utajone. aby powiedzieć komuś. nic by się nie zmieniło. co dzieje się w rodzinie. jak i w rodzinach alkoholików często się zdarza. e jako dziecko byłaś wykorzystywana seksualnie?" Odpowiedź jest zawsze taka sama: „I co by to pomogło? Gdybym powiedziała mojej matce. zwykle najstarsza. przejmuje większość obowiązków w zakresie prowadzenia domu i opieki nad młodszymi dziećmi. a będziesz po trzydziestce lub blisko czterdziestki. Zaspokajanie seksualne ojca mo e być przez nią uwa ane za rozszerzenie roli „małej matki". Najbardziej nikczemnym aspektem kazirodczego związku jest pozbawienie dziecka „bezpiecznej przystani". Rodzina jest wyizolowana. „Dlaczego czekałaś. Kazirodztwo jawne jest definiowane jako utrzymywanie kontaktów seksualnych w rodzinie.

e jedynie przez seks mogą zdobyć miłość i przywiązanie drugiej osoby. Uznałeś więc. e nie mo esz ufać.tylko pogorszyć sytuację. Taki związek w aden sposób nie usunie problemu. wiele kobiet. uwa ają. 76 . Na pewno nie mogłeś ufać temu z rodziców. komu mógłbyś zaufać. Te wczesne doświadczenia znacznie zaostrzyły twoje późniejsze problemy z obdarzeniem zaufaniem partnera w intymnym związku. Po pierwsze. niektóre ofiary kazirodztwa uznają. nie mogłeś równie zaufać drugiemu z nich. bo w przeciwnym razie zostaniesz skrzywdzony. komu mógłbyś zaufać. Te dzieci nie miały dokąd pójść. i posiadają niezwykłą seksualną moc. Ofiary kazirodztwa wracają w sytuacjach intymnych do swych dziecięcych prze yć. Po drugie. Okoliczności. decyduje się na związki homoseksualne. nauczyłeś się. Zaanga owanie się w związek homoseksualny nie rozwią e problemu braku zaufania. były takie. Przecie adnemu z rodziców nie mogłeś zaufać. e nie ma nikogo. kazirodztwo wpływa na twoje obecne zachowania seksualne. nie miały nikogo. e powracają koszmary z dzieciństwa. Jednak pozostałe wypaczenia i trudności nadal odgrywają wa ną rolę. Je eli seksualne doświadczenia z ojcem były przyjemne. Prowadzi ponadto do idealizowania mę czyzn. Jest zupełnie jasne. które wykorzystywało cię seksualnie. gdy odczuwają lęk przed penisem. e nie miałeś nikogo. Po trzecie. w których znalazłeś się w bardzo młodym wieku. Nierzadko zdarza się. e mo esz ufać jedynie sobie. czego nauczyłeś się dzięki tym wczesnym i długotrwałym prze yciom. Po czwarte. Co więcej. A na pewno nie mogłabym pójść do nikogo spoza rodziny". a to powoduje problemy. ofiar kazirodztwa. To wyobra enie wypacza rozwój zdrowego intymnego związku. kto mógłby im pomóc.

Reakcja dziecka na kazirodczą przemoc dotyczy głębokich poziomów osobowości i do nich trzeba dotrzeć. Jest zazdrosny o jej adoratorów i robi subtelne seksualne aluzje Górka często zachowuje się tak. moją one być na tyle silne. to kiedy będąc 77 . e czujesz się kimś tak wyjątkowym? W jaki sposób uda ci się znaleźć inną osobę która kochałaby cię bezwarunkowo? Stawienie czoła tego rodzaju obawom wiąe się z rozdzierającym bólem. Jest to więź bardzo trudna do zerwania Jak mo na odejść od kogoś. „Skoro spotkało to i mnie. Jednak skutki są nieco inne. droga do rozwiązania problemów wiedzie przez otwarcie się ofiar kazirodztwa w rozmowach z ludźmi. Podobnie jak z innymi problemami związanymi z yciem w rodzinie alkoholika. Przypadki kazirodztwa nie są czymś zwyczajnym. które czują ofiary kazirodztwa. i siostrę. aby go zastąpił. a nie mojej siostrze?". Ojciec traktuje małą dziewczynkę jak onę lub obiekt miłości. czemu nie zrobiłam nic. dlatego tak wa na jest praca ze specjalistą. by temu zapobiec?" Jeśli dziecko w rodzinie alkoholika przyjmowało uległą postawę. lecz idealizowane. Poniewa ojciec był idealnym obiektem miłości. „Dlaczego przydarzyło się to właśnie mnie. mającymi podobne doświadczenia i mogącymi ich zrozumieć. Musisz zmierzyć się z poczuciem winy i wstydem. niektóre okoliczności są podobne. jak w normalnych warunkach zachowywałaby się ona. co powoduje trudności w jej kontaktach z innymi mę czyznami. Dziewczynka tak e idealizuje ojca. poszukuje podobnego mę czyzny. Niedocenianie wpływu utajonego kazirodztwa jest błędem. kto sprawia. e nie będziesz w stanie docenić kogokolwiek innego. Dziecko nie czuje się wykorzystywane. Chocia twoje :fantazje seksualne nie spełniły się w realnym świecie.W wypadku gdy kazirodztwo jest raczej utajone ni jawne. Zawsze towarzyszą im następujące odczucia: „Jestem za to odpowiedzialna".

by mieć na swój temat dobre zdanie. w której nadu ywano alkoholu. Wa ne. by była to osoba wra liwa nie tylko na problemy rodziny alkoholika. Jest dzisiaj wielu terapeutów. Podobnie jest z dziećmi. bo byłaś kimś odra ającym. ale wtedy byłaś tylko dzieckiem. poniewa patologiczny wpływ wykorzystywania seksualnego jest głębszy ni skutki alkoholizmu. Spójrz na siebie jako na małe dziecko i powiedz mu. spotyka się przez całe ycie. z jakimi ktoś dorastający w rodzinie. a nie broniącego się przed kazirodztwem. twój wstyd przeszkadza ci zbudować zdrowy intymny związek. Dziś nie pozwoliłabyś sobie na takie zachowanie. e doświadczyłaś kazirodztwa. Nie powinnaś tak e czuć wstydu. widzi siebie jako chętnego.dorosłym wraca do tych wydarzeń. jest to nawet reakcja obronna. e nie jest winne temu. poniewa nie znałaś innych mo liwości. Jest to bardzo trudne. Ma nieuzasadnione i niesłuszne poczucie odpowiedzialności. e nie byłaś w stanie powstrzymać kazirodztwa. aby im tego oszczędzić. co dzieje się z dziećmi. jak intelektualne zrozumienie tego. w którym mogłabyś traktować swoje ciało jako coś dobrego. Trudno mi teraz w sposób wyczerpujący przedstawić te problemy. Jednak e nie umniejszam bólu i trudności. Innymi słowy. Niesłusznie czujesz do siebie odrazę. Musisz pozbyć się uczucia wstydu. e nie mogłaś być winna. Byłaś ofiarą i znajdowałaś się w potrzasku. które przejmowały rolę matki. W adnym wypadku nie byłaś odpowiedzialna. lecz tak e wyczulona na to. zajmujących się ofiarami kazirodztwa. Nieprawda. 78 . Nie byłaś wstrętna. Złagodzenie poczucia winy nie jest takie proste. co zaszło. Nie miałaś wyboru. Nie powinnaś czuć się winna. które były wykorzystywane seksualnie. Nie próbuj pomóc sobie sama. Dla wielu osób. które pozwalają by je bito zamiast rodzeństwa czy matki.

to utrzymywanie w sekrecie kazirodztwa działa przeciwko tobie. O ile zachowanie w tajemnicy twojej przeszłości związanej z alkoholizmem nie przyniesie ci korzyści. e tyle osób tak e przez to przeszło. W przeciwnym wypadku nie stanie się mo liwe uzmysłowienie tobie.Nie jesteś sama. e to. Wyjawienie tego sekretu mo e ci pomóc się uwolnić. . w jaki sposób wykorzystywał cię twój rodzic. Kiedy podzielisz się z innymi swoimi doświadczeniami. było chore. będziesz zaskoczona.

twój partner się wycofuje. najbardziej intensywnym. e zakochałeś się w dziecku alkoholika. intymnym i ekscytującym wydarzeniem w twoim yciu. Jestem pewna. partner robi coś. najpiękniejszym. e osiągnęliście pełne zrozumienie. e związek z dzieckiem alkoholika wywołuje w tobie mieszane uczucia. Dzieci alkoholików są najbardziej kochającymi i lojalnymi ludźmi ze wszystkich. co taka osoba mo e wnieść do związku. co się stało. e wszystko dobrze się układa. Kiedy myślisz. co temu 80 . Jestem równie pewna. Kiedy wydaje ci się.Rozdział 5 Jeśli kochasz dziecko alkoholika N ie dziwi mnie. e nie związałbyś się z dzieckiem alkoholika. gdybyś nie był pod wra eniem tego. Mają do zaoferowania więcej ni jakakolwiek inna znana mi grupa ludzi. Nie dowiesz się. e wasz związek jest najwspanialszym.

chyba e miałoby to spowodować korzystne dla was zmiany we wzajemnych relacjach. Z kolei twój partner. Je eli jesteś w restauracji i przeszkadza ci to. e są inne mo liwości i co jest właściwe. skoro nie wiem. Nie wiedzą. co jest dobre?". Na przykład ludziom. Ale z pewnością istnieją właściwe reakcje. poniewa nie znają innych mo liwych reakcji. co faktycznie dzieje się z dzieckiem alkoholika. Zrozumienie tego. ale szczególnie trudne jest dla niego sprzeciwienie się tobie. będzie przera ony lub zacznie się wiercić na krześle. Nie ka ę ci zachowywać się inaczej. by zgasił papierosa lub przynajmniej wydmuchiwał dym w innym kierunku. Dziecku alkoholika bardzo trudno jest przeciwstawić się innym. pomieszaną z chęcią chronienia ciebie. chocia twoje zachowanie mogło ją wywołać. będzie bardzo przydatne. przeciwstawienie się innym przychodzi du o łatwiej ni osobom pochodzącym z rodzin alkoholików. Równie niełatwo mu obserwować. który wydaje ci się dziwny lub pozbawiony sensu. którzy mieli szczęśliwe dzieciństwo. Często słyszę pytanie: „Jak mogę dobrze postępować. Ten rozdział ma ci pomóc w lepszym zrozumieniu tego. co dzieje się w umyśle twojego partnera. Dzieci alkoholików często w specyficzny sposób reagują na daną sytuację. oraz nieodpartą wdzięczność za to. W związku ze swoją przeszłością mo e odczuwać silną obawę. Ta dyskusja ma sprawić. jak się z kimś 81 . e opanowałeś tę sytuację. Dziecko alkoholika często zachowuje się w sposób. e ktoś siedzący przy sąsiednim stoliku pali. czujesz się zagubiony. będący dzieckiem alkoholika. aby twoje reakcje w danej sytuacji były bardziej odpowiednie do tego.przeczy. Najczęściej jego specyficzna reakcja nie ma nic wspólnego z tobą. Mo e w ogóle nie ma na to odpowiedzi. co powoduje twoim partnerem. Naturalnie. jest dla ciebie naturalne. e poprosisz go.

niezale nie od tego. Chocia w większości postępują właściwie. e dzieci alkoholików odczuwają wszystkie te lęki. 82 . i chciałbym. urocze i komunikatywne. W rezultacie starają się nie być spontaniczne i . e jego reakcja mo e być inna. Tylko w ten sposób mo emy naprawdę się poznać i szanować swoje uczucia". Poni ej omawiam podstawowe lęki dzieci alkoholików. Nie sugeruję. jeśli zrobię coś. którą widzisz. e ró nymi sposobami kreują osobę. Oto coś. Ta obawa wynika z faktu. Lęk nr 1: „Boję się. abyś i ty mi powiedziała. czego warto spróbować. Po prostu bądź świadom. Obawiają się.sprzeczasz. ni się spodziewałeś. Jeśli tak się zdarzy. co mo e was zranić. które mają wpływ na reakcje wobec ciebie. Jeśli powiesz coś. Dzieci alkoholików tak bardzo starają się wyglądać i zachowywać normalnie. Nie mówię. to jednak same nie wierzą. Ich zachowanie wynika z obserwowania innych. co cię zrani. e niechcący powiedzą lub zrobią coś.co szybko odkryjecie . e cię zranię". są zdolne. Mo ecie powiedzieć swojemu partnerowi: „Zaryzykujmy. to nie umyślnie. co sprawi mi przykrość. jak błahej sprawy to dotyczy. ale dlatego. e nie znają innych mo liwych zachowań. e naruszą granice waszej prywatności. naprawdę nie istnieje". dam ci znać. Boją się. ale prawdopodobnie niektóre z nich. jaki sposób mówienia i zachowania jest właściwy. e rzeczywiście takie są. e dzieci alkoholików nie zostały nauczone. Lęk nr 2: „Osoba. Zrozumienie ich mo e przynieść ulgę twojemu partnerowi. ebyś tego nie robił.nie zachowują się naturalnie.

Poniewa nie jestem pewna siebie. Dzieciom alkoholików trudno w to uwierzyć.zewnętrzne i wewnętrzne . która ich zdaniem spełnia wasze oczekiwania. ich zachowanie wydaje się pociągające i interesujące. by to się powtórzyło. Prawdopodobnie widzicie. która sprawia wra enie pewności. są pełnoprawne i prawdziwe. pełna seksapilu osoba.jaką chcieliby być. natomiast sfera wewnętrzna jest tą rzeczywistą. jakimi są naprawdę. gdybyście wskutek poznania prawdy przestali uwa ać je za osoby interesujące i atrakcyjne. nie jest realna. e ja źle bym wybrała. a jednak oboje mieli władzę nade mną. i właśnie ta prawdziwa osoba was pociąga. gdyby dziecko alkoholika ujawniło swoje lęki i zyskało pewność siebie. interesująca. dzieci alkoholików nie mają pewności.które składają się na ich osobę. boję się. albo taką. e wewnętrzna osobowość nie istnieje. Moja matka nie panowała nad sobą. Ta maska zwykle nie jest tak skuteczna. Jeszcze gorzej byłoby. czarująca. wierząc. Pozwolę ci podejmować wszystkie decyzje. dzieci alkoholików czują. którą pokochaliście. 83 . poniewa obawiam się. atrakcyjna. Byłoby idealnie. Chocia te dwa oblicza . Chocia obie te sfery osobowości istnieją. Jaka straszna myśl! Jakie okropne wspomnienie! Nie mogę pozwolić. Na zewnątrz wszystko wygląda dobrze. e jeśli zbli ę się do ciebie. nie istnieje w jej własnym umyśle. Lęk nr 3: „Stracę kontrolę nad swoim yciem". kim on lub ona jest naprawdę. w środku jednak są rozdygotane i pełne obaw. mój ojciec równie nie panował nad sobą. będę ci we wszystkim ustępować. Zatem daliście się oszukać. czy postrzegacie je takimi. e ich zewnętrzna poza. jak im się wydaje. Pociągająca.

Chodzi tylko o to. Taka postawa ma w pewnym sensie charakter obronny. e naprawdę nic się nie liczy. nie pomogą partnerowi w podjęciu decyzji. by to miało znaczenie. Wasza niecierpliwość i niezdecydowanie. nie są tak przera ające i mogą być postrzegane bardziej realistycznie. „Je eli uznam. e to i tak nie ma znaczenia. e chcesz mną rządzić. Dlatego odsunę się od ciebie lub będę stawiała niedorzeczne wymagania. Kiedy ktoś jest przygnębiony. niepowodzenie mniej mnie zrani. Wynika z postawy wyuczonej w rodzinie alkoholika. abym mogła udowodnić sobie. Dzieci alkoholików. poniewa mam ograniczony czas. jakie są mo liwości wyboru i jego konsekwencje. Sprawy. których nie będziesz mógł spełnić. które mają takie nastawienie. gdy coś się nie uda. Aby rozwiązać ten problem. aby przejść przez cały proces razem i przekonać się. Mo e będziecie musieli powiedzieć partnerowi: „Sam podejmuję tę decyzję. Lęk nr 4: „To i tak nie ma znaczenia". Być mo e oka e się konieczne. e trzeba szybko podjąć decyzję". e próbuję kierować naszym związkiem. Dziecko alkoholika nie w pełni orientuje się. czy dziecko alkoholika ma wszystkie informacje wystarczające do podejmowania decyzji. choć z pewnością zrozumiałe.Naprawdę nie chcę tak postępować. będą was 84 . czy będę miała dość siły. Nie oznacza to jednak. będę załamany". która przekształca się w styl ycia. wydaje mu się. Przedyskutujcie związane z tym ewentualności i doprowadźcie do wspólnych ustaleń. Jest to rodzaj obrony. musicie razem omówić kwestie dotyczące podejmowania decyzji. by się nie poddać. które są jasno postawione. Jeśli zaś pozwolę. ale nie jestem pewna. Jest to tak e rodzaj próby.

kiedy wszystko dobrze się układa i wasz związek wydaje się czymś tak cudownym. W końcu będziecie mieli ochotę zapytać: „Ile razy mam to powtarzać?". Mo e będziecie musieli przeciwstawić się partnerce czy partnerowi. aby mieć pewność. Dorastanie było dla wielu z nich bardzo 85 . Prawdopodobnie to właśnie macie na myśli. To nie dzieje się naprawdę". Przy ró nych okazjach mogliście usłyszeć od dzieci alkoholików: „To jest nierealne. Jest to sztuczka mająca was skłonić do dalszego udowadniania.wielokrotnie sprawdzać. To sprawdzanie was nie jest jednak przejawem egoizmu ani nie wynika z chęci wypróbowania was. a nadal będziecie poddawani próbom. e wam zale y. Niemo ność uwierzenia jest czym innym ni niemo ność postrzegania danej sytuacji jako realnej. „To nie ma znaczenia" oznacza „Ja nie istnieję" oraz „Zupełnie o mnie zapomnisz. udanym i wyjątkowym. e udało mi się znaleźć osobę. z którą tak wiele mogę prze yć!". Stopniowo postawa obronna będzie zanikać. jeśli nie będę w pobli u". e ich nie opuścicie. e trudno wam w to uwierzyć. Mówiąc. Kiedy dzieci alkoholików mówią: „To niemo liwe". Lęk nr 5: „To jest nierealne". mówiąc: „To nie jest gra. Słyszycie takie stwierdzenie. Wynika z niepewności i raczej marnego wyobra enia o sobie. nie będziecie w stanie tego znieść i w końcu odejdziecie. „Co jeszcze muszę ci udowodnić?". które tylko czas mo e wyleczyć. wyra amy podniecenie i poczucie niezwykłości: „Mam szczęście. e nie mo emy w coś uwierzyć. mówiąc: „Czy to dzieje się naprawdę? Ale ze mnie szczęściarz". Zale y mi na tobie. Jeśli nic nie powiecie. ma to inne znaczenie. Nie musisz ciągle mnie sprawdzać".

Mo ecie powiedzieć: „Nic złego nie zrobiłem. jaki jestem zły". reszta pójdzie jak z płatka. bo są okropnymi ludźmi. Wasze zrozumienie zapobiegnie dalszemu komplikowaniu się sytuacji. Ni stąd. Zapewne będziecie musieli zrobić coś. ale zrozumcie. Jeśli z tym sobie poradzicie. ni zowąd dziecko alkoholika wywołuje sprzeczkę lub nie odbiera waszych telefonów. Po prostu spróbuj się rozluźnić i nie spiesz się". dziecko alkoholika w celu urealnienia sytuacji próbuje to zniszczyć. aby sabotować związek. Znajomość tego mechanizmu mo e uczynić was bardziej odpornymi. Kiedy ycie dobrze im się układa. Je eli twój partner ucieknie. lecz jest związane z wyuczonymi przez dzieci alkoholików reakcjami. Kiedy dzieci alkoholików zdają sobie sprawę. co zrobiły. Powoduje to niepokój. Takie zachowanie nie ma dla was sensu i czujecie się odepchnięci. Gdyby tak nie było. e nie mo ecie ich dłu ej kochać. e z waszym partnerem dzieje się to samo. Wszystko jest dobrze. potrafiłyby cieszyć się. Dochodzą do wniosku. e powróci. Kiedy wszystko układa się tak cudownie. Mo ecie uznać. jaką znają. e jest tak dobrze. Kiedy szalejecie ze szczęścia i sądzicie. okoliczności stają się dla nich na tyle obce. e mają poczucie nierealności. jest szansa. e a wydaje się to nieprawdopodobne. zamiast stać na przeszkodzie własnemu szczęściu. e nieprzyjemne zachowanie nie ma nic wspólnego z wami.traumatyczne i rzeczywistość własnego dzieciństwa jest jedyną. Lek nr 6: „Przekonasz się. 86 . by siebie chronić. czują się winne i są pełne skruchy. on lub ona mo e właśnie robić coś. e to odtrącenie jest tylko chwilowe.

i odstraszy was siła ich gniewu. bo nigdy jej prośby 87 . Wszystko zale y od tego. prawdopodobnie nasilenie gniewu nie ma z nią nic wspólnego. Kiedy Sarah wróciła z pracy i zobaczyła. Incydent ten nabiera znaczenia. zdacie sobie sprawę. e pewne sytuacje w związku przywołują wczesne doświadczenia. musiała się przełamać. Obawiają się tak e. jak inni się do was odnoszą. tak jak robiły to inne dzieci. e a tak ją to rozzłościło. Po pierwsze. Zupełnie o tym zapomniałem. ale dla Tommy'ego nie było to trudne. gdy spojrzymy na zachowanie Sarah pod kątem jej dzieciństwa w rodzinie alkoholika. ale zrobię to". Bardzo trudno jej było powiedzieć: „Potrzebuję twojej pomocy". Sarah poprosiła Tommy'ego. e tego nie uczynił. Dzięki temu. Tommy był zdumiony. Kiedy dziecko alkoholika reaguje złością nieadekwatną do sytuacji. które spadły z drzew przed domem. Nauczyła się nie prosić o pomoc. by sama mogła je zebrać. e jeśli będą okazywały gniew. ale powiedział: „Przepraszam.Dzieci alkoholików nauczyły się ukrywać swój gniew. w jaki sposób reagujecie na złość i jak bardzo obchodzi was to. e oka ą wam gniew w niewłaściwy sposób. ale nie musi być prawda. Wa ne jest dla was i dla waszych partnerów. jeśli zdarzy się coś. e wytłumaczenia trzeba szukać w dzieciństwie. skoro była gotowa zerwać związek z tak błahego powodu. wpadła w furię. Odpowiedział. e złość odczuwana wobec partnera i ta z dzieciństwa wsączą się w związek. W rezultacie wiele z nich jest pełnych nierozładowanej złości. Istnieje realna obawa. Były za cię kie. e reakcja Sarah była przesadna. To mo e. Z ich dziecięcych doświadczeń wynika. przysporzą tylko więcej trudności. Dzieci alkoholików boją się. by przeniósł na tył podwórza kilka gałęzi. by poprosić o przysługę. e z przyjemnością to dla niej zrobi. abyście się dobrze znali. Zdarza się. Jest oczywiste. czego z początku nie rozumiecie.

Poza tym Sarah nadmiernie przejmuje się tym. Oczywiście jej złość na Tommy'ego wydaje się niewspółmierna do sytuacji. Wiedziałby. nawet jeśli tak trudno jej prosić. e mu na mnie zale y. Tommy okazał się niewra liwy na jej potrzeby. e tylko udaje. e jeśli zgadza się coś zrobić. świadczy o tym.nie były spełniane. świadczy. Jego ociąganie się było właściwe jego przeszłości. Jej rozumowanie przebiegało w ten sposób: Gdyby rzeczywiście mu na mnie zale ało. e nie jest pewna własnej opinii o sobie. nie będzie w porządku. e tak liczy się ze zdaniem innych na jej temat. Tommy będzie musiał zrozumieć. Ona musi zrozumieć. co nie jest dla mnie wa ne. e nigdy nie poprosiłabym o coś. zrobię to dla ciebie". Gdyby nie zapomniał o posprzątaniu gałęzi. wiedząc. Aby związek pozostał zdrowy. czy będzie 88 . Jednake w tej konkretnej sytuacji jej reakcja wydaje się zbyt ostra. e ociąganie się Tommy'ego nie odzwierciedla jego uczuć do niej. e jest dla niego zupełnie niewa na. powinien to zrobić na warunkach osoby. para musi wnikliwie przeanalizować ten incydent. jeśli nie spełni prośby jak najszybciej. która mogła ją zdenerwować. To. poniewa tak niedbale potraktował jej prośbę. e nie ka de jej yczenie będzie automatycznie spełniane. Skoro mówi ukochanej: „Tak. która go o to poprosiła. ale nie a do tego stopnia. Jednak e. poniewa pracuje nad związkiem i jest on dla niej wa ny. co pomyślą sąsiedzi. wiedziałabym. e zapomniał. poczuła. aby poprosić. nie mógłby zapomnieć. podjęła świadomą decyzję. Jeśli nie jest pewien. gdy zobaczą bałagan na jej podwórku. e to dla niej pilne. Je eli jego zachowanie się nie zmieni. Fakt. i jestem dla niego wa na. a ona nie będzie mogła tego znieść. być mo e będzie musiała poddać ocenie ich związek. Gdy Tommy zapomniał o jej prośbie. Musi równie zrozumieć.

e wiele dzieci alkoholików obarcza się odpowiedzialnością za kłopoty swoich rodzin. Powiedziały sobie: „Muszę byś naprawdę okropny. skoro mam takie uczucia w stosunku do chorej osoby". jak niskie mniemanie ma o sobie dziecko alkoholika. Jednocześnie jest skupione na tym. Wprost trudno wam będzie zrozumieć. kim jestem". Często czują się odpowiedzialne za alkoholizm rodziców. ale nie mogę obiecać.mógł wykonać prośbę natychmiast. e od razu to zrobię". Przyczyną tak wielkiego wstydu jest to. co myślicie . ycie było wspaniałe". jeśli dowiecie się.czy nadal będzie wam na nim zale eć. Dorosłe dziecko alkoholika mo e sobą gardzić. z którym jesteście związani. A kiedy dorosły i zrozumiały. nie musiałbym pić". e nie istnieją. poniewa wcią jeszcze były złe na rodziców i czuły się upokorzone ich zachowaniem. Lęk nr 7: „Wstydzę się tego. czarująca. To mo e być jeden z powodów. zdolna. nie znaczy to. kochana osoba mo e się uwa ać za NIC. z jakiej rodziny pochodzi. „Gdybyś nie był takim łobuzem. Porozumiewanie się i rozmawianie mają ogromne znaczenie dla dzieci alkoholików. Być mo e partner nie przedstawił was swojej rodzinie i zastanawiacie się dlaczego. jak taka bystra. To jedyny sposób dla nich i związanych z nimi osób na budowanie zdrowego związku. Mo ecie być zdumieni. 89 . e alkoholizm jest chorobą. osądzając się za takie uczucia. one naprawdę tak czują i jest to ich głęboka. Chocia to dla was całkowicie nie ma sensu. kiedy się przekonacie. mroczna tajemnica. powinien powiedzieć: „Zrobię to dla ciebie. Od początku mówiono im: „Dopóki się nie pojawiłeś. zaczęły się sobą brzydzić. Chocia te uczucia odpowiedzialności i wstydu są niewłaściwe.

Ten lęk jest blisko spokrewniony ze wstydem. bo się bałem. Lęk nr 8: „Kiedy lepiej mnie poznasz. mo e utracić swoją moc. Zmiana sposobu postrzegania siebie wymaga czasu. poniewa nie mo e znaleźć sposobu. Poznanie przez was tej tajemnicy wywołuje w niej strach.Urocza dorosła osoba. nigdy nie było to dość dobre. Dziecko. A najgorsze jest to. e nie jestem zdolny do miłości". Jednak postawa ta jest tak głęboko zakorzeniona. Ale po prostu nie byłem w stanie. bezsilna ofiara sytuacji. Czego by nie robił. na której wam zale y. 90 . Poczucie. nadal karze się za prze ycia z dzieciństwa. nie miało to znaczenia. na które nie miała wpływa. którą poznaliście i na której wam zale y. Będziecie musieli być cierpliwi. ale trudno jej będzie uznać to za prawdę. Gdyby naprawdę było zdolne do miłości. e nie jest się zdolnym do miłości. Prawda jest taka. aby naprawić sytuację. zmienić. e „gdybyś naprawdę mnie znał. by ją naprawić. e czasami. odkryjesz. aby wszystko dobrze się uło yło. na uczynienie ycia znów pięknym i szczęśliwym. Jako dziecko twój partner chciał znaleźć sposób na to. Kiedy sekret zostaje ujawniony. kiedy moi rodzice kłócili się ze sobą. Jak mógłbym być zdolny do miłości. nie chciałbyś mieć ze mną nic wspólnego". skoro przede wszystkim myślałem o sobie?". e przyjdzie kolej na mnie. e osoba. jest zdolna do miłości. e coś z nim jest nie tak. nawet się nie wtrącałem. Choćby nie wiem jak się starał. e utwierdza dzieci alkoholików w przekonaniu. Wiele dorosłych dzieci alkoholików wypłakiwało się w moich ramionach: „Starałem się to powstrzymać. znalazłoby sposób. kształtowało się we wczesnym dzieciństwie. uwa ało.

o którym mówią. ale głównie z braku układu odniesienia. Dorosłe dzieci alkoholików odczuwają potworny lęk. Zacznie mi zale eć. Jestem tym zmęczona. Właśnie teraz moje ycie jest uporządkowane i nie chcę ryzykować. a potem będę się martwić. wymagający cię kiej pracy. odejdą. Nie chcę tego. Nie chcę tego teraz! Chcę mieć spokój". u ywając argumentu „Chcę mieć spokój". będę musiała prze ywać wzloty i upadki. Taka postawa będzie krótkotrwała. kiedy pragną osiągnąć równowagę. Ten lęk 91 . Uzasadnienie wygląda mniej więcej tak: „Moje całe ycie było pasmem emocjonalnych kryzysów. Nie chcę ju niczego czuć. Lęk nr 10: „I tak mnie opuścisz". e są one aktywnymi. Zacznę czuć najró niejsze rzeczy. W rzeczywistości stworzenie zdrowego związku zapewni im poczucie bezpieczeństwa. Jeśli będziemy razem. Wasi partnerzy mogą bać się wejścia w związek z obawy przed porzuceniem. Jest to złudzenie. jakiego nie mieli wcześniej. znów mnie dopadną. Postawa będzie krótkotrwała nie tylko dlatego. któremu ulega wiele dzieci alkoholików. Spokój. e osoby. Związek z tobą nie pozwoli mi utrzymać bezpiecznego kursu. Uczucia mnie niszczą.Lęk nr 9: „Chcę mieć spokój". mo e wycofać się z waszego związku. Jest to jednak długotrwały proces. stanie się okropnie nudny i nie będą mogły go znieść. na której ci zale y. To mo e nie mieć sensu. pełnymi energii ludźmi. przeciągając strunę. Osoba. z którymi są związane.

gdybyście zapomnieli zadzwonić lub spóźnilibyście się o godzinę. czy warto zmagać się z tymi wszystkimi lękami partnera. będziecie zmuszeni zrobić to. jakie tu wymieniłam. rozkwitać i by zapewnić bezpieczeństwo potrzebne wam obojgu. nie wszyscy ludzie. Mo ecie się teraz zastanawiać. największy problem dzieci alkoholików dotyczy ich stosunku 92 . Jest jednak równie wa ne. byście wcią upewniali go. Będziecie musieli wiele razy umacniać tę myśl. którzy nie dorastali w rodzinach dotkniętych chorobą alkoholową. Po pierwsze. a jednocześnie mieć świadomość.ró ni się od obawy przed odrzuceniem. mo ecie się przekonać. jak są wobec was zaborczy. Spróbujcie wziąć pod uwagę kilka spraw. Po drugie. Musicie to zrozumieć. e zaborczość wynika z podstawowego lęku przed porzuceniem. poniewa je eli ta zaborczość wymknie się spod kontroli. Dorosłe dzieci alkoholików początkowo odczuwają obawę przed wiązaniem się z kimkolwiek. Po trzecie. aby nie zawieść swojego partnera. aby tak e inne osoby były obecne w waszym yciu. To niepokojące zachowanie wynika z lęku przed porzuceniem. są wolni od tych lęków. umrę" . kiedy jednak zdecydują się na związek. ni mu szkodzą. Natomiast dzieci alkoholików mają skłonność do przesadnego reagowania na takie zachowanie i wpadają w panikę. Lęk przed porzuceniem jest znacznie głębszy: „Jeśli mnie porzucisz i zostawisz zupełnie samą. czego wasz partner najbardziej się obawia. Inni ludzie znacznie mniej by się przejęli. aby wasz związek mógł się rozwijać. Dlatego wa ne jest. nie wszystkie dzieci alkoholików odczuwają wszystkie te lęki. zazdrośni i niepewni. Jest to powa ny problem. e wam na nim zale y i e nie macie zamiaru odejść. Równie wasz partner powinien utrzymywać kontakty z innymi.i równie ma swoje źródło w dzieciństwie. Musicie ponadto być ostro ni. Przyjaciele częściej czynią związek silniejszym.

mo na przezwycię yć. Polega on na niezdolności do postrzegania siebie jako osoby wartościowej i godnej miłości. pomaga znaleźć rozwiązania. Trudności. Du o mo na zyskać. Dzięki uświadomieniu sobie tego i wzajemnemu zrozumieniu mo liwe jest rozwiązanie wszystkich problemów. będąc w związku z dzieckiem alkoholika.do siebie samych. Znajomość charakterystycznych cech dzieci alkoholików mo e pomóc w obraniu właściwego kierunku zmian. jakie się napotyka. jeśli partnerzy chcą nad tym wspólnie pracować. e jesteście osobami wartościowymi i godnymi miłości. Mo liwość precyzyjnego wskazania. Najcenniejsza jest w nich zdolność ofiarowania wam poczucia. w czym tkwi problem. . dzięki którym walka o zdrowszy związek jest łatwiejsza.

jednocześnie pracować zawodowo. e twój związek nie będzie taki. Prawdopodobnie postanowiłeś. być idealną matką. skoro postanowiłeś. być partnerką seksualną i oną. adna kobieta nie jest w stanie przez dłu szy czas piec chleba. e nic nie będzie takie jak w twoim domu? Skąd będziesz czerpał wzorce swoich zachowań? Ze środków masowego przekazu. ma być inne. co jest prawidłowe. z seriali telewizyjnych. W końcu pozbyłbyś się złudzeń. wszystko na czas naprawiać.według twoich kryteriów to właśnie jest ideał rodziny. utrzymywać domu w nienagannym porządku. Wszystko. A mo e po prostu wybierzesz model rodziny. być przez cały czas troskliwym i pełnym zrozumienia mę em oraz płacić wszystkie rachunki bez słowa skargi. Dorosłe dzieci alkoholików zgadują.Podsumowanie 1. pora ka byłaby nieunikniona. 94 . gonić za karierą trzynaście czy czternaście godzin dziennie. nie mieć własnych problemów i chętnie wysłuchiwać cudzych. w jakim pozostawali twoi rodzice. Jednak to nie takie łatwe! Co ci pozostanie. Tak e aden mę czyzna nie mo e być idealnym ojcem. która mieszka parę domów dalej i wszystko robi wspólnie . Gdybyś przyswoił sobie któryś z tych modeli „idealnej rodziny". co w yciu robisz. Po pierwsze. To wszystko bujdy.

Skutkiem takiego zachowania nie jest uznanie cię za świętego. Ludzie mają swoje mocne i słabe strony i nie ma jednego wzoru. jak trudności w doprowadzeniu do końca realizacji twoich planów. Prawidłowe w związku jest zachowanie. 2. Prawidłowość oznacza dyskutowanie i przezwycię anie zachowań. Wbij sobie do głowy. równie tym kierujecie. Para określa swoje własne normy w zale ności od tego.Poniewa uznałeś. do którego ka dy musiałby się dopasować. Wa ne jest by dostrzec. Związek z drugim człowiekiem przypomina realizację projektu . które jest rozsądne i wygodne dla was jako pary. ale wy. nie tylko jej cel. On te rozwijał się powoli. e to wszystko jest przeciwieństwem tego. lecz wypalenie i złość.będziecie wtedy mogli zadecydować. Jeśli znacie pary. Zewnętrzne naciski będą wpływały na związek i zaburzały jego równowagę. Twoje problemy w budowaniu związku mają takie samo podło e. Przypomnij sobie alkoholizm w swojej rodzinie. co działo się w twoim domu. Realizowanie tego co dobre dla ciebie równie wymaga czasu. starasz się być „idealny". co im pomaga . Hasła Anonimowych Alkoholików: Easy Does It (Spokojnie!) i One Day At A Time (Nie wszystko na raz) znajdują zastosowanie zarówno 95 . co jest dla nich dobre. Dorosłe dzieci alkoholików mają problemy z konsekwentnym realizowaniem swoich planów. e istotnym elementem związku jest sama droga rozwoju. porozmawiajcie z nimi. e zdrowe związki rozwijają się powoli.to równie pewien proces. co z tego mo e się wam przydać. które wam przeszkadzają. których wzajemne relacje wam się podobają. a nie z dnia na dzień. Dowiedzcie się. jako para.

e anga ują się stopniowo: na początku znajomości zaczynają od małego zaanga owania. byłeś nazbyt wra liwy.w związku. Mo 96 . Istotne dla ciebie jest to. W trakcie tego procesu zadecydujesz. Nie mo ecie wiedzieć. powinieneś z góry określić granice. Zamiast tego. co oboje partnerzy wnoszą do związku. Wa ne byś zdał sobie sprawę. nie ma jednak innego wyjścia. byś od razu nie anga ował się emocjonalnie tak bardzo. jak wiele mo esz z siebie dać. kiedy łatwiej byłoby powiedzieć prawdę. Nie ma znaczenia. by twoje zaanga owanie rosło w sposób naturalny wraz z upływem czasu. dopóki tego nie doświadczycie. Nie mo ecie w krótkim czasie dowiedzieć się o sobie wszystkiego. W miarę rozwoju związku ich oddanie równie wzrasta. niezale nie od tego. nauczyłeś się zostawiać coś dla siebie. Potrzebujecie czasu. To ci nie pomo e zbudować zdrowego związku. Dla nich jest naturalne. 3. Jest ono adekwatne do tego. jak intensywne byłyby od początku wasze kontakty. ufny i szczodry. Takie są dzieci. Teraz mówisz: „Nie będę ju dawał z siebie wszystkiego. Dorosłe dzieci alkoholików kłamią. Dam mo e osiemdziesiąt. a mo e siedemdziesiąt pięć procent. by zbudować zdrowy związek. dając od razu wszystko. Pozwól. jak wygląda ycie codzienne w długotrwałym związku. e przez weekend jesteście razem 24 godziny na dobę. Kiedy trochę podrosłeś. Bardzo trudno być cierpliwym. e potrafisz odruchowo skłamać. ale nie jestem ju w stanie dawać całego siebie". co masz. jak dotychczas. Kiedy byłeś dzieckiem. jak i we wszystkich innych sprawach. Inni ludzie nie muszą podejmować tego rodzaju decyzji. To pomagało ci przetrwać. Nie zaczynaj od końca.

co myślę". tym lepiej poznasz samego siebie. kiedy chciałbyś być uczciwy. „Oto co chciałbym ci powiedzieć. Zdaj sobie sprawę. Będzie to dla ciebie trudne. zdołasz spojrzeć na sytuację obojętnie i powstrzymasz się od osądzania siebie. co masz do powiedzenia. Jeśli zachowasz obiektywizm. Pozwól mi po prosto przeczytać to z kartki". e naprawdę siebie polubisz. co chcesz powiedzieć. Zainteresuj się sobą i swoimi reakcjami. Uwa aj. spróbuj przyjrzeć się problemom i określić ich przyczyny. Oczywiście. e ukrywanie przez ciebie prawdy dotyczy jedynie twoich uczuć. co takie zachowanie znaczy. co myślisz. na kartce i przeczytaj swojemu partnerowi. ni do spontanicznie wypowiadanych przez siebie słów. napisz to. Dorosłe dzieci alkoholików osądzają się bezlitośnie. e twój partner stanie się podejrzliwy w stosunku do wszystkiego. poniewa masz skłonność do automatycznego osądzania. zawsze istnieje ryzyko. co napisane. kiedy przestaniesz się osądzać. ale kiedy sobie to uświadamiam. Mógłbyś po prostu powiedzieć: „Czasami nie mówię uczciwie. Zamiast szukać winy w sobie czy w swoim partnerze. przyjrzyj się temu z dystansu i spróbuj dociec. e masz skłonności do automatycznego obwiniania się. Mo esz mieć większe zaufanie do tego. 97 . e nie mówiłem tego. co mówisz. Jeśli zachowanie twojego partnera unieszczęśliwia cię. Im dokładniej będziesz obserwować własne zachowanie. jakie są moje uczucia. 4. Kiedy poczujesz się w związku spokojniejszy i bardziej bezpieczny. chciałbym móc powiedzieć ci później. bo mo esz doprowadzić do tego. mo e zmienisz swój nawyk i zaczniesz mówić. Jesteś bardzo ciekawą osobą. Jeśli przejawiasz skłonność do zachowań obronnych i nieuczciwości w sytuacjach. Mo e łatwiej ci będzie napisać to.liwe.

mówił John. jak się bawić i w czym znajdować przyjemność. by w związku dobrze się bawić. Jeśli ty zaczniesz. ycie towarzyskie jest przez wielu ludzi w „dorosłym świecie" uznawane za jeden ze sposobów na zabawę . Dorosłe dzieci alkoholików traktują siebie bardzo powa nie. 6. W ostatnią sobotę było przyjęcie dla AA w Bostonie. Kiedy wpa98 . Postanowiłem jechać. który jest oddalony o około pół godziny drogi. gdybym poznał kilku mę czyzn. e to ja powinienem coś z tym zrobić. co byłoby zabawne. znalazłem miejsce parkingowe.włączyłem silnik i wróciłem do domu. Oto jak niektórzy moi klienci wypowiadają się na temat ycia towarzyskiego.Bardzo chciałem poznać nowych ludzi i zaprzyjaźnić się z nimi. Dorosłe dzieci alkoholików nie potrafią się bawić.ty musisz się nauczyć nawet tego. Starania. i wiedziałem. Umiejętność bawienia się i sprawiania sobie przyjemności to wspaniały cel. jak się bawić. To bardzo wa ne byś nauczył się. będę cię naśladować. Bardzo tego chcę. jak prze yć zwykłe przyjęcie towarzyskie. byłbym równie zadowolony. Nawet nie umiem myśleć o czymś. ale będę się bardzo starał postępować zgodnie z twoimi wskazówkami. Zrobiłem półgodzinną przeja d kę.5. Mo e stosunkowo szybko i ja będę mógł wyjść z jakimiś pomysłami". mają pierwszorzędne znaczenie. Czułem się bardziej samotny i wyobcowany ni zwykle. zaparkowałem samochód i nagle wpadłem w depresję . poniewa w dzieciństwie nigdy się tego nie nauczyłem. Mo e powinieneś w swoim związku tak postawić sprawę: „Uczę się. . do którego warto dą yć. Chocia chodziło mi głównie o kobietę. z którymi mógłbym się trzymać. „Ostatnio przeprowadziłem się do innego miasta .

e było ci mnie al? . na wypadek gdybym musiała zrobić końcowe poprawki. ni wyjść na towarzyskie spotkanie. Propozycje „Zróbmy przyjęcie" lub „Chodźmy na przyjęcie" spotykają się z entuzjazmem.Wolę zostać w domu. Z czego wynika to przera enie? Co ono oznacza? Czy mo na się nauczyć reagować inaczej? Pozwolę sobie najpierw wyjaśnić. Zabieram do samochodu pełny zestaw do makija u.o to martwią się wszyscy. Wiem. szczególnie kiedy mogą spotkać nieznane osoby. e wcią zadaję sobie pytanie. Niektórzy je lubią. ale wielu po prostu 99 . „Czy mnie zaakceptują?". niektórzy znoszą. które reagują napięciem na sytuacje związane z udziałem w yciu towarzyskim. przez większą część wieczoru trzymałeś się blisko mnie . ale podszytym przera eniem o ró nym nasileniu. staję się bezu yteczny dla innych i dla samego siebie. Connie stwierdziła: „Zdenerwowanie. przybornik do manicure i suszarkę. Moje zdenerwowanie na przyjęciu wzrasta. e dzieci alkoholików nie są jedynymi osobami.mówiła Marie do Johna. Byłem skończony". jeśli choć jeden włosek będzie nie na swoim miejscu". „Kiedy w ostatnią niedzielę byliśmy na przyjęciu. „Co powiem?". e będę nie do przyjęcia.Czy to dlatego. . jest tak przytłaczające. W rzeczywistości jednak spotkania towarzyskie są dla większości ludzi nieuniknione.spytała go i dodała . Są to dość typowe reakcje dorosłych dzieci alkoholików na sytuacje towarzyskie. aby przyzwoicie wyglądać. a po godzinie przytłacza mnie i wiem.dam w depresję. kto by powiedział: „Uwielbiam rozmowy na przyjęciach koktajlowych" czy „Imprezy dla samotnych są wspaniałe" lub „Bary są błogosławieństwem dla rodzaju ludzkiego". czy w ogóle warto iść. „Czy dobrze wyglądam?" . Nigdy nie spotkałam nikogo. jakie odczuwam przed ka dym wyjściem. Nie dałbym rady zacisnąć zębów i jednak tam wejść. e muszę się stamtąd wydostać".

Dlatego nawet jeśli twoje zachowanie wydaje się innym właściwe i urocze. Dlaczego tak jest? Wróćmy do przera ających dni twojego dzieciństwa.gdy zaplanowano przyjęcie . e stanie się coś złego. a do następnego dnia. by inni ludzie nie domyślili się. albo . e z nim przyszedłeś.to wszystko były wariacje na ten sam temat. w głębi duszy masz uczucie. Z powodu coraz większego wyobcowania nie miałeś zbyt wielu doświadczeń w sytuacjach towarzyskich. Dzieci alkoholików w porównaniu z innymi ludźmi mają tendencję do ostrzejszych reakcji. 100 . Wydarzenia towarzyskie. ani jak rozmawiać z nieznajomymi. jak się ubierać. w których brałeś udział z rodziną. zwykle nie mają prawdziwej oceny sytuacji. by twój rodzic-alkoholik się nie upił.z trudem je wytrzymuje. co robić. Odwiedziny przyjaciół w twoim domu były czymś tak niezwykłym. Nigdy nie mogłeś być pewny. To. by czuć się swobodnie. e ich wszystkich oszukujesz. Modliłeś się. e będziesz musiał się zająć swoją pijaną matką czy swoim ojcem. Jeszcze przed wyjściem byłeś zdecydowany uciec. e będzie dobrze. Twoi rodzice nie byli w stanie nauczyć cię ogłady towarzyskiej. Wakacje i święta zawsze były koszmarem. zwykle powodowały. Starałeś się. ale ich radosne zachowanie z poprzedniej nocy mo e zupełnie inaczej wyglądać w świetle dnia. którzy dodają sobie odwagi za pomocą środków psychoaktywnych. Wszyscy byliście podekscytowani Bo ym Narodzeniem czy Wielkanocą i zawsze kończyło się to awanturą.stawały się przyczyną twojej paniki. Obawiałeś się. e ju sam pomysł wywoływał zdenerwowanie. Twoje urodziny albo były ignorowane. Nie pokazali ci. Z pewnością pokonali zdenerwowanie. uroczystości. Ci. W końcu twoja rodzina przestała wychodzić na przyjęcia. Byliście wyizolowani. było nieuniknione. e czułeś się za enowany. wakacje . Byłeś zawiedziony i zdenerwowany. Przyjęcia.

2. 6. 5. Bądź u yteczny. Zanim tam dotrzesz. e postanowiłeś pójść i poszedłeś. Zaakceptuj ten fakt. Dowiedz się. ale daje ci swobodę. istnieje tylko w ich wyobraźni. aby je pokonać. zaplanuj. czy będzie podawany alkohol. 3. Uznaj. które ułatwią ci wyjście na przyjęcie. e poznasz jedną nową osobę. Dorosłe dzieci alkoholików mają problemy w intymnych związkach. Daj sobie prawo do zdenerwowania. dobrze ubrana. by zmienić swoje ycie i uczynić je bardziej wartościowym. Intymne związki są trudne tak e dla innych. inteligentna i ciepła osoba. urocza. Nie idź sam. 101 . kiedy wyjdziesz. Wydaje się to proste. gdy myślisz o przyjęciach. To prawda niemal uniwersalna. Przyjmij to za prawdę. Akceptacja nigdy nie przychodzi łatwo. ale tak nie jest. Nie ty jeden masz trudności. pogratuluj sobie. Musisz tylko ćwiczyć. 4. Przeczytaj dzisiejszą gazetę. traumatycznych prze yć. Następnym razem będzie łatwiej. e ta atrakcyjna. To jest przyczyną twojej depresji lub silnego napięcia. 7. e wszelkie trudności i problemy to przeszkody. co się zdarzy. 8. Pojedź swoim samochodem. Wracasz bowiem do dzieciństwa i wczesnych. lecz z bliskim przyjacielem. by znaleźć temat do roz mowy. Niezale nie od tego. Oto sposoby. nad którymi zgadzasz się pracować. Roznieś chipsy lub opró nij popiel niczki. 9. jeśli się zdecydujesz na nie pójść: 1.Uwa asz. jaką widzą inni. w przeciwnym razie nie byłoby tylu rozwodów. Obiecaj sobie. 7.

Kiedy disc jockey zawołał: „Panie proszą panów". Kiedy kilka dni temu byli na tańcach. gdy Arthur poprosił ją do tańca. kiedy ojciec nie pozwalał jej robić czegoś dla siebie i po swojemu. sądziła. z powodu swojej zbyt gwałtownej reakcji. próbuje cię skrzywdzić . w wielu sprawach jest uległa i robi to. byś jako dziecko alkoholika dostrzegł. Dorosłe dzieci alkoholików przesadnie reagują na zmiany. e inni ludzie są równie ulegli i będą się zachowywać podobnie jak ona. chciał zatańczyć z Harriet i nie zamierzał pozwolić disc jockeyowi. Tymczasem Arhtur nie był uległy. z którą jesteś związany. Teraz chcę zrobić to inaczej". Przypuszcza. Hariett starała się dobrze bawić. Wa ne jest.Arthur sam zmienił zasady. e osoba. Harriet przesadnie zareagowała na zmianę. Ona. Poniewa był bardzo władczy i dominujący. czuła się zniewolona. będę asertywna i poproszę kogoś do tańca". podszedł Arthur i zaproponował taniec.8. powiedziała sobie: „W porządku. na które nie mają wpływu. Nie znaczy to. Ten incydent przeniósł ją ponownie w dzieciństwo. i wybierają panie. Powinieneś jej wytłu102 . co ka ą inni. Poniewa Harriet jest dzieckiem alkoholika. ani samej popełniać błędów. tak gwałtownie reagując na zmiany. e wyrządzasz sobie krzywdę. by ten decydował za niego. Kiedy tylko podjęła tę decyzję. na którą nie miała adnego wpływu . Harriet odmówiła mu w niegrzeczny sposób i odeszła. wciągnąć się w zabawę i brać w niej udział. Te uczucia powróciły. nie mogła po prostu powiedzieć mu: „Później. Harriet była przez wiele dni wściekła na Arthura i nie potrafiła pohamować swojej złości.mo e po prostu nie przestrzega zasad tak jak ty lub jest bardziej od ciebie spontaniczna. e dla ka dego oznacza to. Kiedy disc jockey powiedział: „Panie proszą panów".

która daje wsparcie. e jej pomysły nie zawsze będą przez ciebie odbierane zgodnie z jej intencją. potwierdzenie i poczucie wa ności. e pragnienia i mo liwości to dwie zupełnie ró ne rzeczy. Być mo e nigdy nie staniesz się takim niefrasobliwym. zaczynasz zatracać siebie w tym związku. Przekonaj się. Dopiero wtedy mo esz zacząć godzić te dwie rzeczy .maczyć. Musisz zdać sobie sprawę. które nawzajem dają sobie prawo do własnych uczuć i poczucie. co uwa asz za osobistą zniewagę. elastycznym. by być związanym z osobą. Dzięki temu będzie wiedziała. Na razie dla obojga z was jest tak samo wa ne. mo e mieć zupełnie inny motyw. e twoja reakcja nie odnosiła się do obecnej sytuacji. i przyznasz wyraźnie. Sytuacja będzie jasna. Nie znaczy to. jaki jest powód. gdy odkryjesz. Coś. ale na dą enie w tym kierunku warto poświęcić czas i energię. Jeeli liczy się dla ciebie przede wszystkim dobra opinia innych o tobie. e są wa ne. Dorosłe dzieci alkoholików stale szukają aprobaty i potwierdzenia. kiedy zmienia zasady. lecz do twojej przeszłości. Je eli aprobata ze strony twojego partnera staje się dla ciebie najwa niejsza. Elastyczność to cecha. 9. Powinieneś szukać aprobaty u siebie samego. łatwo poddasz się manipulacji. którą być mo e chciałbyś w sobie rozwinąć. swobodnym człowiekiem. kiedy opinia ta ulegnie zmianie. co ma na myśli twój partner. jakim chciałbyś być.pragnienia i mo liwości. Zdrowy związek wymaga dwojga osób. e nie masz chcieć podobać się swojemu partnerowi 103 . Wa ne jest byś wiedział. Mo esz przez to wpaść w pułapkę. e oczekujesz od partnera przesadnych pochwał. e tobie zmiany nie przychodzą łatwo.

Będąc w związku. 10. e jesteś inny. by twój partner wspierał cię i mówił. Najwy szy czas. postaraj się pamiętać. by twój partner był dla ciebie jak rodzic i mówił: „Tak. e inny nie znaczy gorszy. jesteś niedobry". co nie znaczy. Kiedy pragniesz. lecz zacznij uznawać swoją indywidualność i zachęcaj partnera do tego. Oznacza to tylko. nie. by cieszył się swoją. wyra ającym się w stwierdzeniu: „Jestem inny. Poczucie odmienności wydaje się towarzyszyć ci przez całe ycie. Poza tym pomaga to bardziej akceptować siebie. Wszyscy jesteśmy ró ni. e jesteś skazany na samotność. do czego naprawdę dą ysz. gdy on cię pochwali.dziecko nie jest tym. To podkreśli waszą wyjątkowość jako pary. wzmo ona przez twoje wyobcowanie w dzieciństwie. bo nie jestem nic wart". Nie musi ona jednak być tak wielkim problemem. uznaj. e relacja rodzic . Taka sytuacja jest niewskazana dla osób dorosłych. Jeśli jednak twoje poczucie własnej wartości zale y od drugiej osoby. Nawet jeśli zawsze czujesz się odmienny od pozostałych. Pozwoliłeś.lub e nie będzie ci miło.to normalne w zdrowym związku. 104 . Ta alienacja. jest bardzo trudna do przezwycię enia. Rozwój uwydatnia naszą wyjątkowość. bo jesteś wyjątkowy i rozwijasz swoją osobowość. jesteś dobry. e to czyni cię bardziej interesującym. e to co w tobie cudowne istnieje niezale nie od uznania innej osoby. Jesteś inny. nie ukrywaj. e jesteś cudowny. byś zrozumiał. Dorosłe dzieci alkoholików zwykle czują się odmienne od pozostałych ludzi. nie jest to dojrzały związek. Przede wszystkim musisz zrozumieć. Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji. e jako jednostka masz swoje prawa. to co innego .

Czasem uciekasz od pewnych problemów.11. e dzięki mojej lojalności w naszym związku wszystko uło y się tak. Lojalność w stosunku do drugiej osoby nie jest najwa niejsza. Twoja rodzina była bardzo lojalna. Zadaj sobie następujące pytania: Czy wynoszę z tego związku to. 105 . co jest dla mnie dobre? Czy dostaję tyle. Lojalny musisz być przede wszystkim wobec siebie. ile daję? Czy to tylko pobo ne yczenie. w którym powinieneś powiedzieć „dość". Osoba związana z tobą jest szczęściarzem. tylko dlatego e jest to jedyna rzecz. ni pragniesz. Chocia jest to wspaniała cecha. Podobnie jak pozostanie na miejscu. Odejście bez podjęcia próby jego naprawy nie jest dobrym pomysłem. będziesz musiał zrewidować swoje poglądy na temat waszego związku. bo zawsze mo e na tobie polegać. Przede wszystkim musisz być lojalny wobec siebie. ale mo esz te z powodu jej niewybaczalnego zachowania być zmuszony do zerwania związku lub przyjaźni. gdy ich partner w rzeczywistości na to nie zasługuje. nie zna granic. Dorosłe dzieci alkoholików są wyjątkowo lojalne. musi mieć rozsądne granice. Wolno ci nadal nadal być lojalnym w stosunku do osoby zachowującej się w niewybaczalny sposób. którą umiesz zrobić. e otrzymujesz mniej. na których ci zale y. jak bym tego chciał? To bardzo wa ne pytania. Jednak droga do wyleczenia zaczyna się od ograniczenia tej lojalności na rzecz rozsądku i odpowiedzialności wobec wszystkich członków rodziny. Najwa niejsze jest rozpoznanie momentu. Lojalność jest jedną z twoich największych zalet . Jeśli ocenisz wszystko realistycznie i okae się.i jednym z największych obcią eń. ale lojalność w stosunku do ludzi. i e nie chcecie wspólnie pokonywać problemów.

12. Dorosłe dzieci alkoholików są albo nadzwyczaj odpowiedzialne, albo wyjątkowo nieodpowiedzialne.
Jedną z zalet bycia w zdrowym związku jest to, e nie musisz sobie ze wszystkim radzić sam. Ty robisz swoją część, a twój partner swoją. Kiedy pojawiają się problemy, mo ecie usiąść i wspólnie poszukać rozwiązania. Wa ne jest byś uznał, e nie jesteś sam. Robienie planów razem z drugą osobą jest dla ciebie czymś nowym, ale zdejmuje z twoich ramion wielki cięar. Bez względu na to, co się dzieje, jest ktoś, z kim mo esz o tym pomówić, kto mo e razem z tobą poszukać sposobów na osiągnięcie tego, czego pragniesz. To dotyczy tak e partnera, który mo e liczyć na twoją pomoc w realizowaniu własnych celów. Nie jesteś sam. Kiedy na przykład przygotowujesz posiłek lub załatwiasz sprawunki, mo esz otrzymać pomoc. Kiedy musisz rozwiązać zadanie, które zdaje się nie mieć rozwiązania, mo esz liczyć na pomoc. Nie musisz być za wszystko odpowiedzialny. Twoje ycie mo e nabrać równowagi. Podczas gdy ty zajmujesz się jednymi sprawami, twój partner mo e zadbać o inne. We wszystkim współuczestniczycie - na tym właśnie polega związek dwojga ludzi. Nie będzie ci łatwo uwierzyć w oddanie drugiej osoby lub przyjąć, e na jej słowie mo na polegać. Trudno ci będzie uwierzyć nawet w to, e problem nie jest tylko i wyłącznie twój. Wspólna odpowiedzialność jest rzeczą podstawową dla zdrowego związku. Jeśli znajdujesz się wśród osób nadzwyczaj odpowiedzialnych i pozwalasz, by ktoś inny martwił się i troszczył o wszystko, pojawia się inny rodzaj problemów. Prawdopodobnie znalazłeś kogoś, dla kogo przyjemnością jest wyręczanie cię we wszystkim. Są ludzie, których cieszy dawanie i dla których nie jest wa ne, czy otrzymają coś w zamian. Oczywiście wiele
106

z nich to dorosłe dzieci alkoholików. Jednak jeśli nie staniesz się bardziej odpowiedzialny, twój partner w końcu poczuje się ura ony. To, ile ktoś mo e dać drugiej osobie, nie otrzymując niczego w zamian, ma swoje granice. Zastanów się, czy nie popracować nad tym, by stać się człowiekiem bardziej odpowiedzialnym. Jednak e i to wią e się z ryzykiem wpadnięcia w pułapkę. Skoro związałeś się z osobą, która postanowiła opiekować się tobą, wszedłeś w relację rodzic - dziecko. Kiedy zdecydujesz być bardziej odpowiedzialny, mo esz napotkać opór i oburzenie partnera. Nie da się jednak pogodzić braku odpowiedzialności z posiadaniem zdrowego związku. Konieczne jest, byś nad tą cechą pracował, ale nie musisz robić tego sam. Jeśli wasz związek się rozwija, a ty chcesz wziąć na siebie więcej odpowiedzialności, co dotąd nie było w twoim stylu, omówcie to z partnerem. Mo esz mu powiedzieć, e chciałbyś robić więcej i aktywniej uczestniczyć w waszym wspólnym yciu, ale potrzebujesz jego pomocy. Bycie w związku wymaga dawania i brania - to nie działa tylko w jedną stronę.

13. Dorosłe dzieci alkoholików mają skłonność do ograniczania się do określonego sposobu działania, nie biorąc pod uwagę innych zachowań ani mo liwych konsekwencji. Ich impulsywność prowadzi do zakłopotania, do tego, e czują się one za enowane, nienawidzą samych siebie i tracą kontrolę nad otoczeniem. W rezultacie tracą wiele energii na naprawianie szkód.
Twoja impulsywność to twój największy wróg. Je eli czujesz, e musisz do kogoś zadzwonić, wyjechać gdzieś daleko, wziąć ślub czy zerwać związek - odłó to na chwilę. Za107

dzwonisz za godzinę, jutro zadecydujesz o podró y, a z oświadczynami lub zerwaniem poczekaj do połowy tygodnia. Skoro zyskałeś trochę czasu, zmuś się do rozwa enia innych mo liwości oraz do zastanowienia się nad konsekwencjami swojej decyzji. Jeśli nie potrafisz zrobić tego sam, poszukaj kogoś do pomocy. Je eli rozwa ysz inne warianty, będziesz mógł podjąć rozsądną decyzję (która mo e, ale nie musi być taka sama, jak ta podjęta impulsywnie). Tylko w ten sposób będziesz w pełni odpowiedzialny za swoje czyny. Nie powiesz później, gdy coś się nie uda: „A gdybym tego nie zrobił...". Jeśli z kolei wszystko pójdzie dobrze, będziesz wiedział, e nie jest to szczęśliwe zrządzenie losu, lecz efekt twojej rozsądnej decyzji.

Wniosek
Rodziny dotknięte chorobą alkoholową źle funkcjonują. W takiej rodzinie istnieją nieprawidłowe relacje między jej członkami. Twoje zachowanie jest oparte na doświadczeniach z dzieciństwa, ale chcesz od tego uciec. To, e wiesz, czego nie chcesz, nie oznacza, e wiesz, czego chcesz. Musisz wiedzieć, czym jest zdrowy związek. Musisz nauczyć się go budować. Musisz odrzucić szkodliwe nawyki. Nie unikniesz walki. Nie unikniesz błędów. Nie unikniesz zniechęcenia. Podobnie nieuniknione są: wspólnota, miłość, dowartościowanie, radość, po ądanie, przyjaźń, zrozumienie, współdziałanie, zaufanie, rozwój, bezpieczeństwo i spokój. Wyzwania czekają, a wybór nale y do ciebie.
108

J. (1967) I'm OK. How to Haue A Creative Relationship Instead ofA Power Struggle. Peck. Signet. Health Communications. M. G. M. Berkeley Books Woititz. (1979). C. J. Inc. J. Do I Have To Give Up Me To Be Loued By You. Daddy's Girl. T. Paul. Harper & Row. (1980). Vale Alllen. A. W. Simon & Schuster. .. Marriage on the Rocks. V (1974) Human Be-Ing. Inc. (1983). S. Woititz. The Road Less Traveled.Literatura polecana Harris. Paul. (1978). CompCare. Pietsch. (1984). Adult Children ofAlcoholics. G. Health Communications.You're OK.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful