P. 1
Untitled

Untitled

|Views: 15|Likes:
Wydawca: madafakamaker

More info:

Published by: madafakamaker on Mar 27, 2012
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as TXT, PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

01/18/2014

pdf

text

original

Różne wizje śmierci w literaturze i malarstwie. Omów na przykładach z trzech epok.

Śmierć od zawsze towarzyszyła ludzkości. Niejednokrotnie była natchnieniem dla poetów i mala rzy, którzy próbowali zgłębić jej tajemnicę. W ten właśnie sposób powstały przeróżne wierzeni je na temat życia pozagrobowego. Świadomość, że śmierć ciała nie oznacza końca wszystkiego, b naszych przodków i jest wciąż dla nas niezwykle pocieszająca. Szczególnie religia chrześcij ańska kładzie akcent na życie po śmierci, które jest właściwie podstawą tego wyznania. Bóg pr ował dla sprawiedliwych życie wieczne w niebie, a dla grzeszników niekończące się potępienie piekle. Życie na ziemi jest natomiast tylko rodzajem przygotowania, testu, jaki k ażdy z nas musi przejść, zanim spotka się ze Stwórcą na Sądzie Ostatecznym. Od początku świat ci przypisuje się mistyczne przeżycia, które towarzyszą w ostatnich chwilach życia człowieka . Dla większości ludzi śmierć kojarzy się z grozą, bólem, cierpieniem, ma negatywny wydźwięk. ak dla niektórych była ona ucieczką od doczesnego świata, przejściem do nowego, lepszego życ ia.

Śmierć oczywiście nierozerwalnie wiąże się z grozą i strachem. Któż z nas bowiem nie zadrży n jego serce przestanie kiedyś bić, a całe ciało pogrąży się w niebycie? Człowiek z natury boi erci i unika jej jak może. Pogrzeby są w naszej kulturze uroczystościami smutnymi, prz ygnębiającymi, są czasem zadumy nad życiem doczesnym. Zwłoki, choćby najlepiej zachowane i b ez śladów cierpienia, budzą w nas odrazę i chęć ucieczki. Niezależnie od wyznawanej religii c y stanu umysłu śmierć jest tematem obok którego nikt nie może przejść obojętnie ponieważ doty jbardziej osobistych uczuć i najgłębszych leków. Śmierć jako temat i motyw w literaturze i s ztuce przewijała się poprzez wszystkie epoki literackie. Jej obraz i znaczenie ewolu owały razem z rozwojem szeroko rozumianej kultury i sztuki, co za chwilę Państwu zapre zentuję.

Myśl o śmierci zajmowała bardzo ważne miejsce w literackim dorobku średniowiecza. Już w XI w . pojawiały się teksty określane mianem contemptus mundi, w których ukazywana była marność ro koszy i wspaniałości doczesnego świata wobec nieubłaganej śmierci, która dosięgnie każdego cz ka. Zainteresowanie i zapotrzebowanie na literaturę tego rodzaju wynikało ze specyfi ki życia w średniowieczu. Człowiek średniowieczny, w porównaniu z współczesnym, żył krótko, c ny, epidemie dziesiątkowały ludność. Śmierć była na porządku dziennym, obcowało się z nią nie rzerwy, warto więc było poznać prawa jej dotyczące i przygotować się na nią samemu. W XIII wi ku zaczęto przedstawiać spotkania osób żywych ze zmarłymi oraz dialog, jaki podejmuje z czło wiekiem upersonifikowana śmierć.

Do najdawniejszych tekstów, które przedstawiały rozmowę człowieka ze śmiercią, należy anonimo wiersz pod tytułem Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią. Autor, który w dialogu pełni rolę narratora, rozpoczyna utwór od dwóch apostrof, z których w pierws zej powierza siebie opiece boskiej i opisuje potęgę Stwórcy, w drugiej zaś zwraca się do l udzi: „Wszytcy ludzie, posłuchajcie, Okrutność śmirci poznajcie! – Wy, co jej ni zacz nie macie, Przy skonaniu ją poznacie. Bądź to stary albo młody Żadny nie ujdzie śmiertelnej szkody”. Bohater utworu, Mistrz Polikarp, pragnie spotkać śmierć, która tak mówi o sobie: „Mam moc nad ludźmi dobremi,

Ale więcej nade złemi”.

Śmierć dla ludzi złych staje się groźniejsza, bardziej okrutna, stanowi wstęp do niekończąceg ię cierpienia. W Rozmowie Mistrza Polikarpa ze Śmiercią, śmierć ma różne oblicza. Posiada cec y groźnej władczyni i jest równocześnie mistrzem, nawet kaznodzieją, gdy objaśnia Polikarpow i różne kwestie teologiczne i egzystencjalne. Ale jest też katem: jej pomysłem są wymyślne t ortury i specjalne rodzaje śmierci przewidziane dla ludzi występnych. W rozmowie z P olikarpem śmierć tłumaczy, że otrzymała od Boga zadanie i teraz wykonuje należącą do niej pra ozpoczyna taniec, w którym jej partnerami stają się wszyscy ludzie. Taniec śmierci, słynny Dance macabre to motyw wspólny dla wszystkich średniowiecznych utworów, w których podjęto temat śmierci. Ta alegoria ma uzmysłowić ludziom wzajemną równość w godzinie zakończenia życ ywołać lęk i skruchę. W Rozmowie Mistrza Polikarpa ze Śmiercią, postać Śmierci jest jeszcze o ywana jako postać martwej kobiety w stanie rozkładu – o bladej skórze i żółtych policzkach, o inięta jedynie chustą. Nie ma nosa i warg, z oczu płynie jej krew, w dłoni dzierży kosę. Nie co później na stałe wejdzie do literatury i sztuki motyw szkieletu, okrytego strzępem ma terii, bądź nagiego, wywijającego kosą.

Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią jest utworem groteskowym- dochodzi do zderzeni a się ze sobą dwóch przeciwnych kategorii estetycznych, tj. tragizm i komizm. Temat je st poważny, ponieważ każdego człowieka/istotę bezwzględnie czeka śmierć, bez względu na to ja ie prowadzi, oczywiście może to być śmierć godna lub przebiegająca w męczarniach, ale nie ma d niej ucieczki. Rzeczą, która intrygowała i zarazem przerażała wszystkich ludzi był powód śm ci – właśnie w tym celu Mistrz Polikarp chciał spotkać się ze śmiercią. Mistrz to ktoś wykszt doświadczony, posiadający ogromną wiedzę, a w obliczu takiej sytuacji okazuje się, że jego wiedza nie sięga aż tak daleko.

W czasach średniowiecza istniało przekonanie, że śmierć człowieka uzależniona jest od tego, j k żył. Ludzie prawi i uczciwi powinni zatem umierać lekko – zaś ludzie źli i występni – w męk cierpieniu. Odnosi się to m.in. do tytułowego bohatera Pieśni o Rolandzie. Śmierć Rolanda na polu walki przedstawiona została przez autora w sposób niezwykle patetyczny. Sam moment umierania pokazany jest nie jako krótka chwila, lecz wypełniony wieloma gest ami i zachowaniami bohatera skomplikowany rytuał. Ostatni moment jego życia nabiera wymiaru symbolicznego: „Biegnie rycerz pędem na szczyt góry, położył się na zielonej murawie warzą do ziemi. Pod siebie kładzie swój miecz i rób. Ku Hiszpanii obrócił twarz.” Bieg na szczyt góry ma być ostatecznym znakiem zdobycia nieśmiertelnej sławy; w ostatnie j chwili życia Roland pnie się po raz ostatni wzwyż, by spojrzeć na świat i

podbity kraj z tej perspektywy. Położenie się na murawie oznacza godne i świadome zakończe nie życia, koniec służby ojczyźnie i swojemu rycerskiemu powołaniu. Natomiast zwrócenie twar zy w stronę Hiszpanii stanowi symboliczny gest oznaczający świadomość tego, że zostało dokona e wielkie dzieło, dla którego warto umrzeć. Roland umiera z przeświadczeniem, że zasłużył na wienie, wypełnił bowiem swój rycerski obowiązek do końca. Gdy bohater umiera, „Bóg zsyła mu s o Anioła Cherubina i świętego Michała opiekuna, a z nimi przyszedł i święty Gabriel. Niosą du rabiego do raju.”

Również w Dziejach Tristana i Izoldy śmierć jest wyidealizowana, uświęcona. Tristan umiera n a skutek ran, ale prawdziwą przyczyną jego śmierci staje się tęsknota za ukochaną. Zaś Izolda umiera, gdy widzi martwego Tristana. W Dziejach Tristana i Izoldy śmierć została przed stawiona całkowicie odmiennie niż w omawianych utworach średniowiecza. Jest ona dobrod ziejką, wybawieniem, a co najważniejsze wprowadza kochanków w obszar zaświatów, gdzie będą mo li się połączyć, wyzwala od ziemskich praw i ograniczeń. W Dziejach Tristana i Izoldy nie rozdziela, ale łączy, a w ten sposób zostaje w literaturze przedstawiona po raz pierws zy. Widocznym znakiem, że kochankowie połączyli się w zaświatach jest symboliczny głóg, który obydwie mogiły.

Zagadnienie śmierci i problem odpowiedzialności za niegodziwe życie wiąże się z ideą ascezy. iterackimi przykładami spokojnego oczekiwania na śmierć są żywoty świętych, legendy o męczenn ch. Drogę do zbawienia poprzez ubóstwo, prostotę i pokorę wskazuje autor Legendy o św. Ale

ksym. Aleksy w dniu ślubu opuścił majętnych rodziców i żonę, postanawiając żyć w ascezie. Kor jałmużny, czas spędzając na modlitwie. Po latach wraca do rodzinnego domu, gdzie nie roz poznany spędza całe lata, mieszkając pod schodami w skrajnym ubóstwie. Po śmierci Aleksego mają miejsce niezwykłe wydarzenia: dzwony same dzwonią, co zwraca powszechną uwagę. Niewi nne dziecko prowadzi procesję z papieżem i kardynałem do domu Eufamiana, ojca Aleksego . Tam odnajdują zmarłego Aleksego, trzymającego w ręku zwiniętą kartkę papieru, którą tylko j ie udaje się wyjąć. Wtedy zebrani dowiadują się, kim był żebrak.

Często spotykany w literaturze średniowiecznej motyw śmierci miał służyć podkreśleniu znikomo kruchości życia, przypominać o jego doczesności oraz odpowiedzialności za życie ziemskie pr zed trybunałem pozaziemskim, surowym i bezwzględnym, przed którym tylko sprawiedliwi m ogli stanąć bez obaw. Jest ona potęgą, wobec której wszyscy ludzie, niezależnie od pochodzen ia, swego majątku czy stanowiska stają się sobie równi, a tym samym ukazuje marność i przemi jalność doczesnego życia. Jest to zarazem wyraźne nawiązanie do średniowiecznego motywu meme nto mori. To jednak również siła uwalniająca człowieka od wszystkiego, co ziemskie, przeno sząc go w inny wymiar, pozwalająca odczuć szczęście zaświatów. I o tym także pamiętają Twórcy cznych tekstów, których tematem jest śmierć.

Śmierć to również częsty motyw w epoce romantyzmu. Często śmierć była dla romantyków ucieczką erpieniem. Równie często spotykany był tzw. weltschmerz, czyli ból istnienia, charaktery zujący się skrajnym pesymizmem, brakiem wiary w sens ludzkiego istnienia oraz wrażenie m absurdalności życia; to również próba

ucieczki w miłość z tragicznym zakończeniem. Niejednokrotnie był to również pewnego rodzaju r mantyczny gest, swego rodzaju moda na umieranie młodo. Samobójstwo było najlepszym lek arstwem na ból spowodowany nieszczęśliwą miłością.

Doskonałym przykładem „śmierci romantycznej” jest Werter – bohater utworu Johanna Wolfganga Goethego, pt.: Cierpienia młodego Wertera. Powieść w specyficzny sposób ukazuje nam, jak młody człowiek postanowił poradzić sobie z ogromnymi męczarniami, które przeżywał. Podejmuje decyzje o samobójstwie, ponieważ jest wybawieniem od męki niespełnionej miłości.

Za sprawą miłosnej afery bohater postanawia wyjechać do małego miasteczka Waldheim, w któr ym ma zamiar odszukać szczęścia w samotności, odsuwając się od społeczeństwa. Początkowo Wert uje filozoficzne rozmyślania na temat ludzi, w śród których nie znajduje zrozumienia ora z przyrody . Nic nie zwiastuje wielkich uczuciowych wzniesień. Jednak wszystko zmi enia się, gdy poznaje on Lottę, która okazuje się ową „boską kochanką”, bliźniaczą duszą, tak j przez romantyków. Jednak miłość między Lottą a Werterem jest uczuciem, które od pierwszej c wili nie może mieć szczęśliwego zakończenia, z góry jest skazane na porażkę. Wyidealizowana p z głównego bohatera dziewczyna jest zaręczona z innym mężczyzną i pozostaje mu wierna. Uczuc ie całkowicie wypełnia serce młodzieńca i zmienia jego świat. Z czasem staje się dla niego o bsesją i destrukcyjnie wpływa na jego psychikę. Nękany niemożnością spełnienia swoich pragnie konuje tragicznego wyboru – popełnia samobójstwo. Lotta dopiero w obliczu zakończenia zn ajomości z Werterem, rozumie ile znaczy jego obecność w jej życiu. Decyduje się jednak zre zygnować z tych uczuć dla dobra małżeństwa z Albertem, którego szanuje i ceni.

Główny bohater utworu, Werter, popełnia samobójstwo. Kieruje nim nieszczęśliwa miłość do kobi która jest dla niego nieosiągalna. Przyczyną samobójstwa staje się również nadmierna wrażliwo zuciowość mężczyzny. Rozpamiętując udrękę miłości, popada w apatię i zaczyna myśleć o odebran Ogarnia go coraz większy pesymizm i zniechęcenie do wszystkiego. Czuje się również wyobco wany i niezrozumiany przez ludzi. To wszystko składa się na jego ostateczną i tragiczną w skutkach decyzję. Śmierć dla Wertera jest wybawieniem od cierpienia i dręczącego go niep okoju. Umiera w nadziei, że po śmierci Lotty, ich dusze odnajdą się i połączą uczuciem, które życia nie było im dane.

Postać Wetera stała się inspiracją dla innych twórców, ale niestety również dla młodych ludzi y pod wpływem tzw. „gorączki werterycznej” w postępowaniu bohatera znaleźli wskazówkę, jak ra sobie z problemami życiowymi. Bezmyślnie naśladowali Wertera, propagując modę na łatwe żegnan e się ze światem poprzez samobójstwo.

Innym przykładem z danej epoki może być postać bohatera heroicznego, który poświęcił życie dl go kraju, walcząc o jego niepodległość. Każdy z nas zna z pewnością niezwykle sugestywny obraz śmierci tytułowej postaci "Konrada Wallenroda" Adam a Mickiewicza: "Z dobytym mieczem Alf czekał spotkania, Lecz coraz blednie, pochyla się, słania: Wsparł się na oknie i tocząc wzrok hardy, Zrywa płaszcz, Mistrza znak na ziemię miota, Depce nogami z uśmiechem pogardy: Gotówem umrzeć: czego chcecie więcej? (...) Wreszcie, jak gdyby dając skonu hasło, Ostatni, wielki krąg światła roztoczy I przy tym blasku widać Alfa oczy: Już pobielały - i światło zgasło".

Sama śmierć bohatera jest wyrazem buntu zwanego prometejskim. Mamy tu zatem bezpośredn ie nawiązanie do mitu o Prometeuszu. Heroizm postaci Wallenroda polegał na tym, że on sam jeden, położył na szalę własne życie, zbuntował się przeciwko potędze zakonu krzyżackiego ru ponadto odnosi się przede wszystkim do ówczesnej sytuacji Polski, a postać Konrada stała się wzorem do naśladowania. Natomiast motyw zrzucanego płaszcza, mający być znakiem ze rwania z przeszłym życiem, urósł do rangi symbolu. I choć często zastanawiano się, czy śmierć bójcza może być uważaną za heroiczną, ja twierdzę, że w przypadku Konrada Wallenroda mamy do nienia z taką. Moim zdaniem, heroizm tej postaci przejawia się w jej głębokim patriotyzm ie i niezwykłej woli walki, jaką wykazał się bohater.

Kolejną epoką, którą chciałbym przedstawić w swojej prezentacji jest barok, a wraz z nią trzy wiersze, w których przedstawiony jest motyw śmierci. Zarówno wiersz Jana Morsztyna Do trupa, jak i wiersze Daniela Naborowskiego: Marność oraz Krótkość żywota, traktują o egzysten jalnym przemijaniu i kruchości ludzkiego życia, które jest niczym w porównaniu do wieczn ości.

Sonet Do trupa oparty jest na pomyśle, czyli koncepcie polegającym na zestawieniu sy tuacji, w jakiej znajduje się człowiek żyjący, z sytuacją osoby zmarłej. Zaskakujące porównan człowieka żyjącego z położeniem, w jakim znajduje się trup ma zaskoczyć czytelnika i doprowad ić go do zaskakujących wniosków. Utwór ma charakter monologu lirycznego, skierowanego do tytułowego trupa. W pierwszej części podmiot liryczny wylicza podobieństwa, jakie łączą go z nieboszczykiem: obaj są zabici, bladzi, bezrozumni, skrępowani i wtrąceni w ciemność. Jedn ak druga część sonetu przynosi opis różnic. Trup bowiem milczy, kochanek może się zaś skarżyć nic już nie czuje - żyjący cierpi natomiast straszliwe katusze. Z zestawienia tych ana logii i sprzeczności nasuwa się paradoksalny wniosek - iż zmarły jest w znacznie lepszej sytuacji niż żyjący. Paradoksy i kontrasty zawarte w tym wierszu mają dowieść zdumionemu cz ytelnikowi, że trup znajduje się w o wiele korzystniejszej sytuacji niż

człowiek żyjący, a nieszczęśliwie zakochany, z czego możemy wywnioskować, iż lepiej być martw zakochanym. Motywy śmierci, przemijania i marności najsilniej są akcentowane i ukazane w wierszu D

aniela Naborowskiego Marność. W utworze podmiot liryczny stwierdza, iż cały świat pogrążony j st w pogoni za dobrami doczesnymi, stanowiącymi jednak jedynie pył (ową tytułową marność) w s osunku do wielkości Boga. Rozmiłowanie w marności oddala ludzi od Boga. Marnością są sprawy ziemskie, materialne, doczesne - które w życiu przemijają, nie są zbyt trwałe. Nic, co zie mskie, nie daje człowiekowi szczęścia. Jedyną stałą wartością jest Bóg. Trzeba więc w swym po u zachować umiar - nie należy jednak odrzucać wszystkich wartości doczesnych. Dobre życie, pobożne i uczciwe, pamięć o karze za grzechy oraz dobrze pojęta bojaźń boża sprawiają, iż be w można oczekiwać śmierci i kresu swoich dni.

Kolejnym utworem, poruszającym podobną tematykę śmierci i przemijania, jest wiersz Nabor owskiego, Krótkość żywota. Są to typowe dla baroku rozważania nad ulotnością i znikomością lu egzystencji. Jest to także przejaw fascynacji przemijaniem i śmiercią. Poeta patrzy na kwestię życia ludzkiego zestawioną razem z wiecznością. Z perspektywy tej nie sposób nie do strzec, jak jest ono ulotne i nietrwałe. Nie sposób zatrzymać upływającego czasu. Życie ludz kie to tylko „dźwięk, cień, dym, wiatr, błysk, głos, punkt”. Nic nie trwa wiecznie, nic się n powtarza, wszystko przemija. „Byt nasz ledwie może nazwan być czwartą częścią mgnienia.”

W wielu utworach epoki baroku poeci odwoływali się do motywu vanitas i wykazywali, z e życie ludzkie to jest jedynie chwila, a wszystkie ziemskie dobra przemijają. Zgodn ie z założeniami poezji baroku, powyższe utwory mają za zadanie zaskakiwać i dziwić odbiorcę. ierć baroku była naturalnym dopełnieniem życia, ostrzeżeniem przed jego znikomością i przemij niem. Człowiek w świecie zdominowanym przez śmierć jest jedyne kukiełką poruszającą się zgodn rytmem tańca śmieci. Zaprezentuję teraz, w jaki sposób śmierć jest przedstawiana w sztuce plastycznej. W mala rstwie pojawiają się liczne nawiązania do omawianego motywu. Przykładem tego może być dzieło arokowego twórcy Pietera Breughla pt. „Triumf śmierci".

Przedstawia on cierpienia ludzi zabijanych przez bezwzględnych morderców. Nieliczni próbują się bronić, lecz i tak, prędzej czy później, giną z rąk zabójców. Po lewej stronie wi ty odziane w białe płachty, symbolizujące niewinność. Poniżej pojawia się wychudzony koń i je c, podobni do tych opisywanych przez św. Jana. W oddali rozlega się widok płonących mias t i wsi. Niżej całe zastępy katów maszerują w kierunku kolejnych osad, aby zgładzić ich miesz ańców, a budynki zrównać z ziemią. Postacie zabijanych ludzi nie posiadają twarzy, przez co Bruegel chciał pokazać, że tymi ludźmi możemy być my sami.

O wiele więcej dostojeństwa przypisał śmierci malarz Jacek Malczewski. Obraz pt. „Śmierć" ujm je motyw przemijania w sposób symboliczny. Tematem obrazu jest metafizyka życia i śmie rci. Śmierć przychodzi w postaci młodej kobiety, kładzie ręce na oczy starca i „porywa" jego duszę. Jawi się jako konieczny i przynoszący ukojenie kres ludzkiej wędrówki, koniec cier pień i beznadziejności.

Natomiast XVIII-wieczny obraz „Śmierć Marata" pokazuje scenę umierania bohatera rewolucj i francuskiej i ma charakter propagandowy. Ukazuje wiarę w rewolucję i jej potęgę, w które j obronie warto poświęcić życie. Pierwiastek tragiczny osiąga tu wyraz szczególnego napięcia. Nie łagodzi go ani wiara w nagrodę tamtego świata, ani wzniosłość bohatera i jego czynu. U D awida śmierć jest wydarzeniem nieodwołalnym, bohater to trup stygnący przed grobową otchłanią

Podsumowując, śmierć, jako element życia i temat literacki była zawsze obecna. Zmieniała się ej rola i ujęcie, a także znaczenie. Sposób jej widzenia odzwierciedlał aktualne wydarze nia historyczne. W średniowieczu była „panią kosą", która zbierała swe żniwo podczas zarazy, drodzeniu-końcem ciekawego żywota, w romantyzmie sposobem na rozwiązanie osobistych pr oblemów, zaś w czasie II wojny światowej i tuż po niej literackie odzwierciedlenie przed stawiało ludzkie bestialstwo i niespotykane jak dotąd na taką skalę masowe mordy. Ludzie zawsze bali się śmierci lub pragnęli jej. Pisali o niej, tworzyli sztuki teatralne, p ieśni, malowali i rzeźbili - budowali jej wizerunek zgodnie ze swoimi przekonaniami religijnymi i przyjętą filozofią życiową. Stanowiła przeciwwagę dla tego, co ukochali najbard iej - życia, mimo iż jego znaczenie także zależne było od aktualnego poglądu filozoficznego. Każdy człowiek przeżywa ją na swój sposób - i na swój sposób ją opisuje, dlatego też nie spo ać dwóch podobnych ujęć tego tematu, podobnych doświadczeń i wniosków. Każdy utwór, oprócz wa

nych, niesie ze sobą osobiste przesłanie autora. Stanowi ono jeden z wielu elementów b udujących pewien ogólny wizerunek śmierci.

Śmierć zawsze była czymś tajemniczym. Dopóki ludzie nie zyskają pewności, co jest po drugiej tronie, a zdaje się, że nie będzie to prędko, ponieważ jak dotąd nie było osoby, która by śmi eżyła żeby nam opowiedzieć, co jest po drugiej stronie, dopóty będzie się o niej mówiło jako mś strasznym i będzie ciągle tematem, o którym warto mówić, tematem, który warto utrwalać. <tutaj powinny znaleźć się jeszcze wnioski, wskazanie na ważność tego tematu w życiu każdego ieka, odwołanie do współczesności, fakt, że śmierć od zawsze fascynowała i będzie fascynować ponieważ jest największą tajemnicą, z którymi musi zmierzyć się człowiek…>

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->