LOGIKA PRAKTYCZNA

Zygmunt Ziembiński
Wydanie XX 1997

Wydanie poprawione przez: El-..... ®
http://strony.wp.pl/wp/eltho/

Aneks

ELEMENTY RACHUNKU PREDYKATÓW
Kazimierz Świrydowicz

SPIS TREŚCI
WSTĘP

SŁOWNE FORMUŁOWANIE MYŚLI
I. Ogólne wiadomości o języku jako systemie znaków Pojęcie znaku. Znaki słowne. Język. Kategorie syntaktyczne. Role semiotyczne wypowiedzi. Zadania II. Nazwy Pojęcie nazwy. Nazwy konkretne a nazwy abstrakcyjne. Desygnat nazwy. Nazwy indywidualne a nazwy generalne. Treść nazwy. Zakres nazwy. Nazwy zbiorowe. Nazwy a funktory nazwotwórcze. Ostrość zakresu nazwy. Zadania III. Stosunki między zakresami nazw Wyjaśnienia wstępne. Rodzaje stosunków między zakresami nazw. Zadania IV. Definicje Definicja realna a definicja nominalna. Rodzaje definicji ze względu na ich zadania. Rodzaje definicji ze względu na ich budowę. Warunki poprawności definicji. Zadania V. Podział logiczny Pojęcie podziału logicznego. Warunki poprawności podziału logicznego. Klasyfikacja. Wyróżnianie typów a podział logiczny. Zadania. VI. Zdanie Pojęcie zdania w sensie logicznym. Wartość logiczna zdania. Obiektywny charakter prawdziwości i fałszywości zdań. Wypowiedzi niezupełne. Funkcje zdaniowe. Struktura

zdania. Odpowiedniki zdania w naszej świadomości. Zadania VII. Funktory prawdziwościowe a spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej Pojęcie funktora prawdziwościowego. Negacja. Koniunkcja. Alternatywa nierozłączna, alternatywa rozłączna, dysjunkcja. Równoważność. Implikacja i stosunek wynikania. Zadania VIII. Podstawowe pojęcia dotyczące relacji Zdania stwierdzające relację. Stosunki symetryczne, asymetryczne i nonsymetryczne. Stosunek przechodni. Stosunek porządkujący i stosunek równościowy w danej klasie przedmiotów. Zadania IX. Wypowiedzi oceniające i normy Wypowiedzi oceniające i ich powiązania z wypowiedziami opisowymi. Pojęcie normy postępowania. Obowiązywanie normy. Postać słowna i struktura norm postępowania. Zadania X. Wypowiedzi modalne Interpretacje słów „musi” i „może”. Modalność zdań. Modalności normatywne (deontyczne). Zadania XI. Pytania i odpowiedzi Charakter wypowiedzi pytajnych. Sposób stawiania pytań. Rodzaje odpowiedzi. Zadania XII. Przyczyny nieporozumień Wieloznaczność słów. Szczególne rodzaje wieloznaczności słów i zwrotów językowych. Ekwiwokacje. Spory słowne. Wieloznaczność wypowiedzi złożonych. Amfibologie. Znaczenie dosłowne i niedosłowne. Zadania

UZASADNIANIE TWIERDZEŃ
XIII. Uzasadnianie bezpośrednie Sposoby uzasadniania. Spostrzeganie. Obserwacja. Zadania XIV. Wnioskowanie dedukcyjne i jego podstawy logiczne A. Pojęcia ogólne Wnioskowanie. Proces wnioskowania a stosunek wynikania. Prawa logiczne. Wnioskowanie dedukcyjne B. Prawa logiczne ze zmiennymi zdaniowymi Zaprzeczanie zdaniom złożonym. Transpozycja. Prawa o budowie sylogistycznej. Inne prawa rachunku zdań. System dedukcyjny C. Prawa logiczne ze zmiennymi nazwowymi Współczesny a tradycyjny rachunek nazw. Związki kwadratu logicznego. Konwersja, obwersja, kontrapozycja. Prawa sylogizmu kategorycznego D. Błędy we wnioskowaniach dedukcyjnych Błąd materialny. Błąd formalny Zadania A, B, C, D XV. Wnioskowania uprawdopodobniające Wnioskowanie redukcyjne. Wnioskowanie indukcyjne. Kanony indukcji. Wnioskowanie z analogii. Zadania XVI. Myślenie kierowane z góry postawionymi zadaniami Myślenie spontaniczne a myślenie kierowane zadaniami. Dowodzenie wprost i nie wprost. Sprawdzanie. Wyjaśnianie i hipotezy wyjaśniające. Teoria naukowa. Zadania XVII. Prawdopodobieństwo Sposoby pojmowania prawdopodobieństwa. Prawdopodobieństwo aprioryczne.

Prawdopodobieństwo aposterioryczne. Zadania XVIII. Umiejętność przekonywania Dowodzenie a argumentowanie. Dyskusja i jej rodzaje. Zarzuty w dyskusji. Nielojalne fortele erystyczne

PRACA MYŚLOWA PRAWNIKA
XIX. Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych Struktura uzasadnienia wyroku. Źródła ustaleń. Określanie wiarygodności świadków. Opinie rzeczoznawców. Domniemania prawne. Poszlaki. Rodzaje wnioskowań w sądowym postępowaniu dowodowym. Ustalenie stanu faktycznego a subsumpcja. Zadania XX. Logiczne podstawy wykładni przepisów prawnych i wnioskowań o obowiązywaniu norm prawnych Pojęcie wykładni. Rodzaje przepisów prawnych. Typy dyrektyw wykładni. Językowe dyrektywy wykładni. Funkcjonalne dyrektywy wykładni. Wnioskowania prawnicze. Wnioskowania oparte na logicznym wynikaniu norm. Wnioskowania oparte na instrumentalnym wynikaniu norm. Wnioskowania oparte na założeniu konsekwencji ocen „prawodawcy”. Zadania XXI. Charakterystyka metodologiczna nauk prawnych Ogólna metodologia nauk i metodologie szczegółowe. Różnorodność problematyki i metod badawczych nauk prawnych

Aneks ELEMENTY RACHUNKU PREDYKATÓW
1. Wprowadzenie 2. Język rachunku predykatów 3. Analiza zdań języka potocznego za pomocą języka rachunku predykatów 4. Wybrane tautologie rachunku predykatów 5. Uzupełnienia Indeks rzeczowy

WSTĘP
Niniejszy tekst obejmuje elementarne wiadomości z zakresu semiotyki (część I: Słowne formułowanie myśli), logiki formalnej i ogólnej metodologii nauk (część II: Uzasadnianie twierdzeń). Semiotykę, logikę formalną i ogólną metodologię nauk określa się niekiedy łącznie mianem logiki w szerokim tego słowa znaczeniu. Wyboru zamieszczonego w podręczniku materiału z tych dziedzin oraz fragmentarycznych informacji z zakresu innych zbliżonych dyscyplin naukowych dokonano w taki między innymi sposób, by uwydatnić te wiadomości, które okazują się praktycznie przydatne w pracy myślowej prawników, administratorów czy też innego rodzaju organizatorów życia społecznego. Nie znaczy to jednak, by sprawa ograniczała się do doboru przykładów w ten czy inny sposób związanych z problemami prawniczymi; zresztą przykłady takie nie zawsze byłyby najprostsze i najwłaściwsze dydaktycznie dla studentów I roku studiów, na którym przedmiot ten jest wykładany. Wykład przeznaczony dla prawników obejmuje

omówienie niektórych swoiście prawniczych zastosowań logiki (część III: Praca myślowa prawnika) i na tę właśnie część kursu studenci prawa powinni zwrócić szczególną uwagę. Dwie pierwsze części podręcznika stanowią jednak samodzielną całość i mogą służyć jako elementarny podręcznik dla studentów różnych kierunków humanistycznych. Wiadomości z tak szeroko pojmowanej logiki wybrane pod kątem ich przydatności dla sprawnego myślenia można określić mianem logiki praktycznej, by podkreślić, iż chodzi o wybór wiadomości (w przypadku niniejszego podręcznika - elementarnych i często przedstawionych w sposób bardzo uproszczony), które mają dawać narzędzia do sprawnego myślenia i argumentowania. Aby sprawnie myśleć, trzeba przede wszystkim umieć jasno i jednoznacznie formułować swe myśli w słowach, zdawać sobie sprawę z tego, w jaki sposób wypowiedzi służą do opisywania świata, wyrażania naszych przeżyć, sugerowania innym określonego postępowania. Trzeba więc zapoznać się z podstawowymi wiadomościami z zakresu semiotyki, to jest ogólnej nauki o znakach, w szczególności: znakach słownych (językowych). W obrębie semiotyki wyróżnia się trzy podstawowe działy. Są to: 1) semantyka - ogólna nauka o stosunku zachodzącym między znakami językowymi a tym, do czego znaki te odnoszą się, 2) syntaktyka - ogólna nauka o rodzajach znaków językowych i regułach poprawnego wiązania tych znaków w wyrażenia złożone, wreszcie 3) pragmatyka - nauka zajmująca się zagadnieniami dotyczącymi stosunków między znakami językowymi a wypowiadającym się czy też odbierającym wypowiedzi człowiekiem. Semiotyka jest dyscypliną naukową zbliżoną do językoznawstwa, nie zajmuje się jednak badaniem znaczenia określonych zwrotów występujących w jakichś poszczególnych językach narodowych, składnią poszczególnych języków, konkretnymi aktami wyrażania jakichś przeżyć w tym, a nie innym języku, lecz zagadnieniami tak ogólnymi jak problemy: na czym polega znaczenie wyrażeń, jakie są podstawowe rodzaje wyrażeń ze względu na ich rolę składniową, na czym polega proces porozumiewania się i jak powstają nieporozumienia, itp. Odpowiednio też odróżniamy semantykę ogólną i semantykę filologiczną, zajmującą się konkretnymi językami narodowymi, syntaktykę ogólną, logiczną i naukę o składni określonych języków. Rozróżnianie problematyki logicznej i problematyki filologicznej w badaniach nad znakami językowymi nastręcza zresztą niejednokrotnie pewne trudności, nie zawsze też uzgadniane są należycie wyniki dwojakich badań. Aby sprawnie myśleć, trzeba zdawać sobie sprawę ze

związków, jakie zachodzą między prawdziwością czy też fałszywością branych pod uwagę zdań, w szczególności wiedzieć, z jakiego zdania jakie zdanie wynika. Logika formalna - czyli logika w węższym tego słowa znaczeniu - jest nauką o związkach zachodzących między prawdziwością czy fałszywością jakichś zdań ze względu na ich budowę (formę, strukturę), w szczególności - o związku wynikania logicznego. Związek taki zachodzi np. między wszelkimi zdaniami o budowie „Żaden S nie jest P” a odpowiednimi zdaniami o budowie „Żaden P nie jest S”. Nie zachodzi natomiast między zdaniem o budowie „Niektóre S nie są P” a odpowiednim zdaniem o strukturze „Niektóre P nie są S” bowiem przy pewnych podstawieniach może się okazać, że pierwsze zdanie powstałe z takiego podstawienia jest prawdziwe, a drugie przy tych samych podstawieniach - fałszywe. Oczywiście sprawa nie kończy się na tak prostych stosunkowo przykładach, choć omawiany w tym podręczniku materiał z zakresu logiki formalnej ograniczać się będzie do kilku tylko najważniejszych praw, które mogą znaleźć zastosowanie w praktyce potocznego myślenia. Logika formalna, zwłaszcza w jej współczesnej postaci, jest nauką pod wieloma względami podobną do matematyki, jest jednak nauką bardziej ogólną niż matematyka. Ogólna metodologia nauk zajmuje się metodami (sposobami) postępowania stosowanymi w procesie poznawania świata, a przede wszystkim sposobami uzasadniania, czyli wykazywania prawdziwości wypowiadanych twierdzeń. Zajmuje się też różnymi czynnościami myślowymi, które mają za cel porządkowanie naszych wiadomości w spoisty zbiór zdań tworzących dorobek jakiejś dyscypliny naukowej, czyli wyodrębnionego działu nauki. Metodologia jest nauką pod pewnymi względami podobną do nauk technicznych: tak jak one, metodologia opisuje wykonywanie pewnych czynności, w tym przypadku - pewnych czynności myślowych, takich jak wnioskowanie, dowodzenie, sprawdzanie, stawianie hipotez, a jednocześnie uczy, jak te czynności wykonywać, aby osiągnąć pożądany cel - ugruntowane poznanie prawdy. Aby sprawnie myśleć, trzeba jasno formułować swe myśli w słowach, następnie trzeba znać związki wynikania jednych zdań z drugich ze względu na ich budowę (strukturę, formę), wreszcie umieć wykorzystać wymienione poprzednio umiejętności we wnioskowaniu i innych czynnościach myślowych. Współcześnie konieczna staje się zwłaszcza umiejętność na tyle jasnego i jednoznacznego ujmowania pewnych informacji, by mogły one być przetwarzane w sposób algorytmiczny, to znaczy według jakichś formalnie określonych procedur. Informatyka nie daje podstaw do przetwarzania informacji mętnych, zdań nie

mających określonej struktury logicznej. Wąskie ramy elementarnego podręcznika nie pozwalają zająć się historią rozwoju logiki1. Należy podkreślić, że w rozwoju współczesnej logiki udział uczonych polskich był bardzo istotny i jest ceniony w świecie. Powinno więc być naszą ambicją, aby również ogólny poziom kultury logicznej ludzi wykształconych był w naszym kraju odpowiednio wysoki, jakkolwiek są to sprawy w znacznym stopniu od siebie niezależne. Podręcznik ten może być przydatny również dla samouków oraz studentów, którzy mają ograniczone tylko możliwości korzystania z zajęć dydaktycznych. Opanowanie niezbędnego ludziom wykształconym zasobu wiadomości i umiejętności z zakresu logiki praktycznej wymaga jednak dużego nakładu pracy własnej i uczenia się w sposób bardzo systematyczny. Celem dydaktycznym, do którego zmierza elementarny kurs logiki dla humanistów, nie jest przekazanie studentowi pewnego zasobu definicji, twierdzeń i schematów myślowych do recytowania, lecz przyswojenie przezeń niezbędnej aparatury pojęciowej. Wymaga to przestrzegania następujących wskazówek: 1. Naukę należy rozłożyć na dłuższy czas, gdyż dopiero po dobrym opanowaniu wcześniej wyłożonego materiału można ze zrozumieniem przystępować do nowych zagadnień. 2. Aby sprawdzić, czy materiał danego rozdziału został już w pełni opanowany, należy w odrębnym zeszycie starannie rozwiązywać zadania wskazane po danym rozdziale. Odpowiedzi należy formułować w postaci w pełni rozwiniętych zdań, a nie w postaci skrótowej - po to, by osiągnąć precyzję w ich formułowaniu. Odpowiedź należy uzasadnić. Ten, kto jest pewien, że zrozumiał i należycie rozwiązał 80 - 90% zadań dotyczących danego rozdziału, może rozpocząć studiowanie następnego rozdziału. 3. Definicji i praw logicznych należy uczyć się nie poprzez mechaniczne powtarzanie, lecz w ten sposób, że przed rozpoczęciem nauki w danym dniu należy napisać, nie patrząc do książki, definicje pojęć, z którymi zapoznaliśmy się w dniach poprzednich. Po napisaniu sobie tych definicji, należy je porównać z definicjami podanymi w podręczniku, zastanawiając się, czy różnice są istotne czy nieistotne, i ewentualnie, na czym polega popełniony błąd. Do opanowania pojęć należy więc dochodzić przez samodzielne formułowanie definicji i kontrolowanie poprawności tych sformułowań. 4. Ilekroć podane są przykłady ilustrujące tok wykładu, tylekroć należy starać się wyszukać odpowiednie przykłady własne i notować je sobie; w razie wątpliwości, czy przykład jest trafnie

dobrany - przedyskutować to z kolegami, a w razie potrzeby prosić o wyjaśnienie na konsultacji. 5. Wszystkie nasuwające się niejasności lub wątpliwości należy sobie notować na osobnych kartkach w formie konkretnych pytań. Ułatwi to zorganizowanie ewentualnych konsultacji, gdyż prowadzący konsultacje będzie mógł odpowiednio uporządkować stawiane pytania, i lepiej wykorzystać czas. 6. Najlepiej uczyć się logiki w zespołach 3 - 4 osobowych, które po przestudiowaniu i samodzielnym rozwiązaniu zadań przez członków zespołu spotykają się, by się wzajemnie przepytać i omówić wątpliwości. 7. Przed zajęciami z logiki należy choćby pobieżnie przejrzeć następne rozdziały, gdyż ułatwi to w znacznym stopniu korzystanie z wykładu.

Część pierwsza SŁOWNE FORMUŁOWANIE MYŚLI Rozdział I
OGÓLNE WIADOMOŚCI O JĘZYKU JAKO SYSTEMIE ZNAKÓW

§ 1. Pojęcie znaku
Podstawowym elementem kultury jest umiejętność posługiwania się znakami, w szczególności znakami słownymi (słowami mówionymi czy w jakiś sposób zapisanymi). Najważniejszy rodzaj znaków to znaki słowne, nie jest to jednak jedyny ich rodzaj. Należy więc rozpocząć od dokładniejszego określenia, co nazywamy znakiem, zwłaszcza że co do tego toczą się spory. Oto kilka przykładów posłużenia się znakami różnego rodzaju. Dowódca batalionu wystrzelił zieloną rakietę, dając znak do rozpoczęcia natarcia. Ktoś zawiązał supełek na chustce do nosa, by nie zapomnieć o zapłaceniu rachunku za telefon. Kierowca pogotowia włączył niebieskie światło i syrenę. Monter napisał na kartce: „Uwaga, dźwig jest uszkodzony”. W każdym z tych przypadków jakiś człowiek spowodował określony, dostrzegalny dla innych układ rzeczy czy zjawisko (światło rakiety, supełek na chustce, zespół atramentowych liter na papierze, drgania powietrza wywołane przez mówiącego czy syrenę

samochodu) - aż tym układem rzeczy czy zjawiskiem według określonych reguł (reguł znaczeniowych), ogólnie przyjętych w danym środowisku lub na jakiś jeden raz przyjętych przez twórcę znaku i ewentualnie odbiorcę znaku, wiązać należy myśli o określonej treści, w szczególności myśli odnoszące się do jakichś stanów świata, który opisujemy. Zdarza się, iż twórca i odbiorca znaku jest jedną i tą samą osobą, np. gdy ktoś robi dla siebie na przyszłość jakieś notatki, albo wiąże supełek na chustce. Ten ostatni przykład jest przez to osobliwy, iż wskazuje, że czasem jedynie sam twórca znaku zna regułę znaczeniową na ten jeden raz przyjętą, tutaj: w związku ze zrobieniem supełka na chustce. Czasem reguły znaczeniowe są znane tylko określonemu twórcy i określonemu odbiorcy znaku, np. przy ustanowieniu ściśle tajnego szyfru dla korespondencji wojskowej, zazwyczaj jednak reguły znaczeniowe są szeroko znane. Reguły znaczeniowe są ustanawiane w sposób wyraźny (np. w formie przepisów drogowych co do używania niebieskiego światła i syreny przez pojazdy uprzywilejowane) albo kształtują się w sposób zwyczajowy (np. jeśli chodzi o znaczenie podstawowych słów języka polskiego). Znakiem w ścisłym tego słowa znaczeniu nazywamy dostrzegalny układ rzeczy czy zjawisko spowodowane przez kogoś ze względu na to, iż jakieś wyraźnie ustanowione czy zwyczajowo ukształtowane reguły nakazują wiązać z tym układem rzeczy czy zjawiskiem myśli określonego typu. Nie jest tedy znakiem sam przez się układ rzeczy czy zjawisko, takie jak określony dźwięk, światło, czy układ kresek które nazywamy materialnym substratem znaku - lecz dopiero taki układ rzeczy czy zjawisko rozpatrywane w powiązaniu z określonymi regułami znaczeniowymi, nakazującymi wiązać z tym substratem materialnym myśli o określonej treści. Oczywiście, mogą powstawać sytuacje szczególne, kiedy ktoś produkuje substrat materialny znaku nie znając odpowiednich reguł znaczeniowych (np. polski pracownik drukuje w Dzienniku Ustaw z przesłanych matryc tekst obcy umowy międzynarodowej w jakimś wschodnim alfabecie), albo ktoś mylnie bierze za substrat materialny znaku coś, co powstało bez intencji wytworzenia takiego materialnego substratu znaku (np. krzątaninę kilku osób przed zapaloną lampą, patrząc z odległości, można było wziąć za sytuację, w której ktoś nadaje sygnały alfabetem Morse'a). Jakiś przedmiot przy tym może być uznawany za substrat materialny znaku wtedy, gdy znajduje się w szczególnym określonym układzie - ale nie w innym. Biała płachta wywieszona na polu walki jest ogólnie przyjmowanym znakiem poddania się, ale taka sama płachta wywieszona na płocie w czasie pokoju nie jest przez nikogo uważana za znak. Tego rodzaju szczególne przypadki mogą być

trwały (np. napis na trwałym materiale. znakami informującymi o stwierdzonym położeniu pojazdów i innych przedmiotów po wypadku. czy też zajęcie miejsca w autobusie. dym sam przez się jest oznaką (nie znakiem) ognia. przylot jaskółek jest oznaką wiosny. A więc przyjęcie propozycji zawarcia umowy (przyjęcie oferty) może w naszym kraju nastąpić np. co współwystępując z owym stanem rzeczy czy zdarzeniem powoduje skierowanie nań czyjejś myśli. dźwięk mowy ludzkiej. ale według art. ale . co mamy na myśli mówiąc o znaku w ścisłym znaczeniu tego terminu. sygnał gwizdkiem). Skoro umowa może zostać zawarta za pomocą znaku nie wyrażonego słowami. które według przyjętych u nas zwyczajowo reguł uważane jest za znak zgody.pożyteczne dla lepszego zrozumienia. według ustalonych w służbie policyjnej reguł znaczeniowych. Natomiast kreski odpowiednio wyrysowane przez policjanta kredą na asfalcie są. np. Oznaką jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia nazywamy wszystko to. choć nie istnieją reguły znaczeniowe. W szczególnym przypadku znakiem może stać się nawet bierne zachowanie się jakiegoś podmiotu. jeśli ze stale współpracującymi przedsiębiorstwami uzgodniono.odpowiednio . rozpryśnięte szkło na jezdni jest oznaką wypadku. Należy odróżniać znak od oznaki (objawu. Substrat materialny znaku może być . zawarcie umowy następuje przez zgodne oświadczenie układających się stron. że według reguł przyjmowanych w tradycyjnym handlu wiejskim uderzenie w wyciągniętą dłoń kontrahenta jest znakiem ostatecznej zgody na proponowane przez niego warunki. Przedmiotem zainteresowania prawnika są nie tylko znaki słowne. który wydarzył się w tym miejscu. to prawnik musi się znać na znakach. które by takie skierowanie myśli nakazywały. wiedzieć. poprzez kiwnięcie głową. Np. który za z góry ustaloną opłatą zawozi pasażerów na lotnisko. może być wyrażona przez jakiekolwiek zachowanie się tej osoby ujawniające jej wolę w sposób dostateczny. która dokonuje czynności prawnej. że brak odpowiedzi na przedłożoną ofertę do oznaczonego w niej dnia należy uważać za znak jej przyjęcia. np. kamień graniczny) albo nietrwały (błysk światła. znak drogowy. 60 kodeksu cywilnego w braku szczególnych zastrzeżeń wola osoby. W pierwszym przypadku znaki służyć mogą nie tylko do porozumiewania się między ludźmi w danym momencie. Np. jako że reguły zwyczajowe nakazują uznać takie zachowanie się za znak zgody co do wiadomych obu stronom treści. symptomu) jakiegoś stanu rzeczy. jakimi posługuje się dane środowisko. Oświadczenia takiego dokonuje się wprawdzie najczęściej w formie słownej.

Tworzą one szereg odrębnych systemów znaków. że nie możemy bezpośrednio dostrzec jego cech istotnych z punktu widzenia przekazu informacji (np. Język jest to system obejmujący wyznaczony przez pewne reguły zbiór znaków słownych. § 2. częściowo sztuczny (zasób słów wprowadzonych do języka w sposób umowny). że reguły tych języków zaprojektowano z góry (np. których reguły ukształtowane zostały zwyczajowo. skonstruowane dla jakichś celów w ten sposób.także do utrwalania treści myśli na własny czy kogoś innego użytek. Współczesne języki narodowe mają zazwyczaj charakter mieszany: częściowo naturalny (zasób słów podstawowych. a dopiero później ktoś podjął się ich odtworzenia na podstawie obserwacji posługiwania się danym językiem przez członków jakiejś grupy . Poszczególne dyscypliny naukowe mogą w pewien sposób zmieniać język naturalny. na . naświetlona. w których substrat materialny znaku przybiera w pewnej fazie taką postać. z którymi odpowiednie reguły nakazują wiązać myśli określonego typu. to jest takie. Czasem nazywa się też językami systemy znaków innych niż słowne. Podobnie nie jest bezpośrednio dostrzegalny sygnał telewizyjny. Należy zwrócić uwagę na liczne współcześnie przypadki tego rodzaju. w którym nie wprowadza się nowych słów za pomocą wymyślonych z góry reguł znaczeniowych. Przykładem języka naturalnego może być język pierwotnych grup etnicznych. Znaki słowne. język esperanto). rozpatrywanych w ich postaci mówionej lub pisanej. mówi się o „języku znaków drogowych”. w wielu przypadkach istotne z prawnego punktu widzenia. a niewywołana błona światłoczuła z tekstem dokumentu. nagrana taśma magnetofonowa). którymi posługują się jakieś grupy ludzi. jakim mówią ludzie w danym kraju. a inne reguły określają dopuszczalny sposób wiązania tych znaków w wyrażenia złożone. ale mianem języka w zasadniczym znaczeniu określa się system znaków słownych. Tak więc z semiotycznego punktu widzenia język określany jest przez trzy grupy reguł: reguły wyznaczające zasób słów danego języka. reguły znaczeniowe oraz reguły składniowe (syntaktyczne). w sposób spontaniczny. ukształtowanych zwyczajowo). znaków.oraz języki sztuczne. Rozróżniać należy języki naturalne. czyli tworzą odrębne języki. np. Język Znaki słowne są najważniejszym rodzajem znaków. jeśli chodzi o dziedzinę posługiwania się znakami. Stwarza to nowe problemy. jeśli nie dysponujemy odbiornikiem zdolnym do przetworzenia tego sygnału na obraz czy dźwięk zawierający jakąś informację słowną.

Wyraz czy wyrażenie złożone ma ustalone znaczenie w danym języku. że wypowiada je używając ich w takim znaczeniu. Słowa takie. Słowo „lis” w języku polskim jest znakiem odnoszącym się do określonego zwierzęcia. formy gramatyczne użytych słów itd. że w języku naturalnym reguły znaczeniowe są często niedostatecznie precyzyjne. kto mówi danym językiem. wyrażają one potencjalnie myśli danego rodzaju. jeśli wśród ludzi mówiących danym językiem istnieje pewien ustalony sposób posługiwania się danym wyrazem czy wyrażeniem jako znakiem. mówimy. Podobnie np. Zjawiskiem dodatkowo komplikującym sprawę jest to. iż istnieje kilka odmiennych sposobów posługiwania się danym słowem w określonym języku. że ów ktoś wypowiada odpowiednie dźwięki.homonimy). nadają się do tego. albo używane w sposób odmienny. Jeśli reguły znaczeniowe jakiegoś języka nakazują odnosić jakieś poszczególne słowo czy wyrażenie złożone tego języka do określonego przedmiotu.bywa. a więc jedno słowo ma kilka znaczeń w danym języku (np. brane niezależnie od osoby mówiącej. a z drugiej strony odmienne słowa z różnych języków mogą być rozumiane jednakowo. by za ich pomocą wyrażać w danym języku myśli określonego rodzaju. wypowiadane przez niego słowa zazwyczaj wyrażają (aktualnie) określone myśli tej osoby. czyli.swoje potrzeby wprowadzając nowe słowa lub uściślając w sposób umowny znaczenie słów ukształtowane w tym języku zwyczajowo. że to słowo czy wyrażenie oznacza ten przedmiot w tym języku. Gdy mówimy. lecz i to. . „niż” . poszczególne grupy zawodowe czy poszczególne społeczności regionalne wytwarzają pewne odmiany języka narodowego. że ktoś używa jakiegoś słowa jako słowa języka polskiego. jak mówimy. jakie mają one w tym języku1. Te same zespoły dźwięków mowy czy napisy mogą być różnie rozumiane w różnych językach. a co więcej . „zielony”. mamy na myśli nie tylko to. najczęściej w ten sposób. a w języku łacińskim oznacza spór sądowy. Reguły znaczeniowe języka naturalnego są nadzwyczaj złożone. Wyraz boulangerie z języka francuskiego i całkowicie odmienny wyraz „piekarnia” z języka polskiego mają takie samo znaczenie. gdyż uwzględniają między innymi takie lub inne elementy sytuacji. Ze względu na reguły znaczeniowe znane komuś. że do podstawowego zasobu słów danego języka dołączają słowa i wyrażenia nie używane przez inne grupy. w której dana wypowiedź została sformułowana. już sformułowane przez kogoś czy mogące być przez kogoś sformułowane w przyszłości. kontekst innych wypowiedzi. w języku polskim słowa „pióro”.

to zasób słów mających ustalone znaczenia w danym języku. czy też słowa. maturzysta zaś . a starym słowom: „lądować”. Słownictwo . Rozróżnić przy tym należy słownik czynny .co najmniej z kilkunastu tysięcy. powinien się zastanowić. wielka liczba słów występujących we współczesnych językach powoduje. których użył. Małe dziecko ma początkowo słownik czynny złożony tylko z kilkunastu słów. jak „odrzutowiec”. choć sama ich nie używa.opanowały tylko pewien ograniczony słownik z zakresu danego języka. gdy zadaje pytanie świadkom.zasób słów. . którymi dana osoba umiejętnie posługuje się w danym języku. choćby to był ich język ojczysty. „koparka”. których świadek wcale nie rozumie lub których znaczenie tylko zgaduje. i słownik bierny . odmienne od dawnego znaczenie. sędzia. Na słownictwo współczesnych języków narodów cywilizowanych składają się dziesiątki tysięcy wyrazów. Stąd np. „wczasy” itp. „spychacz”. Liczba ta stale rośnie: w niedawnych latach pojawiły się w języku polskim takie słowa. czyli jak mówimy . „odchylenie”.Z punktu widzenia semiotyki ogólnej języki różnią się słownictwem i składnią. iż poszczególne osoby mówiące danym językiem znają znaczenie tylko części wyrazów tego języka. czy słowa. Choć niektóre stare słowa idą w niepamięć. czy są to słowa ze słownika świadka. nadano nowe.zasób słów. które dane osoba w danym języku rozumie. są zrozumiałe dla pytanego.

natomiast przedmiotem syntaktyki logicznej jest wyróżnianie ogólnych kategorii wyrażeń (kategorii syntaktycznych .in. czyli wyrażenia złożone. 2 . że Jan powiedział.Mówiąc o słownictwie pewnego języka trzeba zauważyć. że w każdym języku występują pewne szczególne zwroty językowe. 2 Niedostrzeganie zróżnicowania stopni języka prowadzi do wielu paradoksów. który w najzwięźlejszym sformułowaniu brzmi następująco. nazywany jest metajęzykiem w stosunku do tego języka. a wypowiedzi o wypowiedziach sformułowanych w języku przedmiotowym są wypowiedziami w języku drugiego stopnia. a co jako całość znaczy tyle.: „Fałszywe jest zdanie. że teraz pada deszcz”). a nie ma jako całość znaczenia dosłownego. Rozważa się wyrażenie: ZDANIE. które mają swoiste znaczenie.o których mowa będzie w następnym paragrafie) ze względu na rolę tych wyrażeń w strukturze należycie zbudowanych wyrażeń bardziej złożonych. idiomy. które coś głoszą o jakichś rzeczach (np: „Deszcz pada”). oraz wypowiedzi. co dosłownie znaczyłoby po polsku: „włożyć się w swoje trzydzieści jeden”. Po francusku mówi się „se mettre sur son trente et un”. podobnie np. Język. Istotną sprawą jest rozróżnianie wypowiedzi. inaczej dojść może do nieporozumienia. Zwrot ten ma tylko znaczenie idiomatyczne. Językoznawstwo zajmuje się m. tzw. które mówią coś o wypowiedziach pierwszego rodzaju (np. idiom „dbać o swoją twarz”. między innymi do znanego „paradoksu kłamcy”. odmienne od tych. KTÓRE TU JEST NAPISANE. Składnią jakiegoś języka są ustalone w nim reguły dotyczące sposobu wiązania wyrazów w wyrażenia złożone. Pierwsze są wypowiedziami w języku przedmiotowym. np. itp. w którym pracuje. co: „wystroić się”.i tak dalej. Sędzia czy prokurator powinien znać idiomy charakterystyczne dla środowiska. które wyznaczałoby zwykłe znaczenie wyrazów składowych. przy przesłuchaniach sądowych. czyli w języku pierwszego stopnia. Wypowiedź „To prawda. Wypowiedzią metajęzykową będzie wypowiedź charakteryzująca jakąś wypowiedź jako długą albo krótką. iż Piotr śpi”. A znów nie da się dosłownie przetłumaczyć na język francuski polskiego zwrotu „pal go sześć”. w którym formułuje się wypowiedzi o wypowiedziach sformułowanych w języku niższego stopnia. opisem składni poszczególnych języków czy grup języków etnicznych. jako wypowiedź należącą do takiego czy innego języka. jest wypowiedzią w języku trzeciego stopnia . Ważnym elementem wyróżniającym poszczególne języki jest ich składnia. a więc wypowiedź o wypowiedzi dotyczącej wypowiedzi w języku przedmiotowym.

jeżeli w poprawnie zbudowanym wyrażeniu złożonym jedne z nich można zastępować drugimi. Omówimy dwie podstawowe kategorie syntaktyczne. to jest fałszywe. o których zakłada się. a więc różnym kategoriom syntaktycznym. Szczególnymi odmianami języka. że żadnego zdania nie można traktować zarazem jako zdania języka stopnia n i jako zdania języka stopnia n+1 (to znaczy jako zdania o wypowiedziach języka stopnia n-tego). Wypowiedź wydrukowana dużymi literami narusza tę regułę. wyrażeń pięknie brzmiących. bo stwierdzając fałszywość jakiegoś zdania. jak ono głosi. że taka a taka norma obowiązuje. a mianowicie zdania i nazwy. a więc nie jest tak. § 3. Czy to wydrukowane dużymi literami zdanie jest prawdziwe. ale w gruncie rzeczy nic nie znaczących. czy fałszywe? Jeżeli jest prawdziwe. a składność tego wyrażenia złożonego będzie zachowana. jest wypowiedzią metajęzyka. o którym się orzeka. w którym formułowane są różnego rodzaju wypowiedzi o normach prawnych. Tak pojmowany język prawniczy może być uważany za metajęzyk w stosunku do języka prawnego. są między innymi: język prawny. Ze względu na szczególną doniosłość społeczną norm prawnych konieczne jest. Ograniczymy nasze rozważania nad kategoriami syntaktycznymi do scharakteryzowania pod względem syntaktycznym wyrażeń występujących w wypowiedziach opisujących rzeczywistość. Paradoks znika. albo że została uchylona. Kategorie syntaktyczne Dalsze rozdziały pierwszej części podręcznika poświęcone będą omówieniu kolejno poszczególnych kategorii wyrażeń wyróżnianych ze względu na ich rolę w budowaniu wyrażeń złożonych. gdyż co do składni wypowiedzi innego rodzaju brak w wielu kwestiach zgodności poglądów. w którym formułowane są ustawy i podobne akty prawodawcze.JEST FAŁSZYWE. których nie sposób omawiać w tym miejscu. że mają być rozumiane jako zespół norm postępowania ustanawianych przez organizację państwową . czyli jest tak. jak on głosi. Jeśli jest fałszywe. wolny od wyrazów o niedostatecznie określonym znaczeniu i od tak zwanych frazesów. to jest prawdziwe. zdaniem języka niższego stopnia. np. itp.oraz język prawniczy. aby język prawny był jasny i ścisły. oraz kilka kategorii . gdy się zauważy. Wyraz czy wyrażenie należy do tej samej kategorii syntaktycznej co inny wyraz czy wyrażenie. a jednocześnie ma jakoby być zdaniem. Odróżnianie języka prawnego i języka prawniczego nasuwa zresztą pewne wątpliwości. którymi mówią ludzie w danym kraju. to znaczy język.

które nadaje się na podmiot lub na orzecznik orzeczenia imiennego w zdaniu. Charakterystykę funktora podaje się w tej postaci. II). itd. Jest tych funktorów wiele rodzajów. które powstaje w wyniku tego powiązania. Ze względu na to.syntaktycznych pochodnych. a litera n . Wyrazy czy wyrażenia. ile i jakiego rodzaju argumentów wymaga dany funktor. gdyż -jak się okaże z dalszych rozważań . jakiej kategorii syntaktycznej jest wyrażenie. że powstają funktory bardziej złożone. czy w wyniku powiązania wyrażeń składowych powstaje zdanie czy nazwa. wiążą prostsze funktory w ten sposób. „Jan jest adwokatem”. Natomiast za nazwę uważa się taki wyraz czy wyrażenie. funktory mające jeden. a pod kreską . które są przez jakiś funktor wiązane w złożoną całość. „Jan”. 4 . np. Nazwami są więc np. które nie są zdaniami ani nazwami. „skała magmowa”. lecz służą do wiązania jakichś wyrażeń w wyrażenia bardziej złożone. Zdanie jest całkowicie samodzielną kategorią syntaktyczną języka opisowego. Przyjmuje się. że nad kreską zapisuje się za pomocą odpowiedniej litery. prowizorycznie ustalimy. Niektóre funktory. jeśli przy jego użyciu mamy utworzyć składną językowo całość. Sprawy przedstawione tu będą zresztą w uproszczeniu. w zależności od tego.tyle razy pisze się odpowiednią literę. czy też tak a tak nie jest (a więc w terminologii gramatycznej . „granit”. rozróżniamy funktory zdaniotwórcze oraz funktory nazwotwórcze. które głoszą. a mianowicie różnego rodzaju funktory. dwa. co tworzy się za pomocą danego funktora. nazywamy argumentami tego funktora. „adwokat”. Odmienne role składniowe odgrywają nazwy indywidualne oraz nazwy generalne (por. „Pies podlega chorobom” itd.jakieś nazwy. „istota podlegająca chorobom”. jakiego rodzaju wyrażenia wiążą one w bardziej złożoną całość.należałoby przyjmować nie jeden. W celu łatwego odróżniania rodzajów funktorów wprowadza się następujący sposób ich oznaczania3. że tak a tak jest. „Granit jest skałą magmową”.tylko zdania oznajmujące). W związku z tym wyróżniamy funktory o argumentach zdaniowych oraz funktory o argumentach nazwowych. rozdz. albo nawet więcej argumentów danego rodzaju. że za zdania w sensie logicznym uważać będziemy takie tylko wyrażenia. które przedstawione zostaną w dalszych rozdziałach. a mianowicie funktory funktorotwórcze. „pies”. że litera z oznacza jakieś zdania. Nie wdając się na razie w rozważania szczegółowe. oraz od tego. lecz kilka rodzajów nazw o odmiennym charakterze ich roli składniowej4. Funktorami nazywa się w logice wyrazy czy wyrażenia.

. to.” jest funktorem nazwotwórczym od trzech argumentów nazwowych . „zielony trawnik” czy „zielony stół”.n/nnn. Natomiast zwrot składający się ze słów „chociaż. Zwrot „nie jest tak. „Piotr”. Wystarczy bowiem (zakładając. ale w każdym razie składne. „kot”. to otrzymamy nazwę złożoną. że kamień cokolwiek ogląda. gdzie i kiedy) dodać do słowa „śpi” jakąś jedną nazwę „Jan”.. Jeśli bowiem uzupełni się ten zwrot dowolnym zdaniem. np..z/n.” jest funktorem z zdaniotwórczym od dwóch argumentów zdaniowych .z/nn. Słowo „głęboko”. Należy bowiem dołączyć dwie nazwy: nazwę tego. i nazwę tego.n/nn. czy „zielona suknia”.. Jeśli bowiem dołączymy od tego słowa funktor „śpi”. Wystarczy bowiem do słowa „zielony” dołączyć jakąś jedną nazwę. Charakterystyka syntaktyczna wyrażeń składających się na tę .a. aby powstało zdanie „Jan śpi”. „kot śpi”. podobnie jak inne przysłówki.z/z. itd.między .” jest funktorem zdaniotwórczym od jednego argumentu zdaniowego . Za pomocą bowiem tego funktora można budować zdania złożone z dwóch zdań składowych. że Jan śpi”.. aby powstało odpowiednie zdanie. choć notorycznie fałszywe.: „most między Warszawą a Pragą”. to otrzymamy funktor zdaniotwórczy od (jednego w tym przypadku) argumentu nazwowego („głęboko śpi”). Jeśli bowiem uzupełnimy ten funktor trzema nazwami. że wiadomo. „Nie jest tak. np. Słowo „zielony” jest funktorem nazwotwórczym od jednego argumentu nazwowego. to Piotr czuwa”. Z tego też względu nie będziemy mnożyć przykładów innych funktorów funktorotwórczych. dorzeczne („Jan ogląda kota”) czy niedorzeczne („Kamień ogląda westchnienie”). jako że w trzeźwym. co jest oglądane. Zapis kategorii takiego funktora byłby nader złożony: (z/n)/(z/n)... aby powstała nazwa złożona. Rozpatrzymy to na przykładzie wypowiedzi: „Rozsądny student uważnie słucha wykładu”. „Piotr śpi”. Zapisywanie w takiej szczególnej postaci charakterystyki różnych funktorów ułatwia zrozumienie struktury wypowiedzi złożonej... Słowo „nad” jest funktorem nazwotwórczym od dwóch argumentów nazwowych .. że. np.. co umownie określamy jako funktor rodzaju n/n. np. kto ogląda. Słowo „śpi” jest funktorem zdaniotwórczym od jednego argumentu nazwowego . Wystarczy bowiem dodać do tego słowa dwie nazwy.Oto przykłady funktorów różnego rodzaju. Zwrot .z/zz. i to w dodatku ogląda westchnienie.. aby powstała nazwa złożona. „most nad rzeką” czy „obraz nad tapczanem” itp. Słowo „ogląda” jest funktorem zdaniotwórczym od dwóch argumentów nazwowych . jest funktorem funktorotwórczym od argumentu funktorowego. np. to powstanie zdanie złożone z funktora i ze zdania-argumentu. niepoetyckim języku fałszem jest. „Chociaż Jan śpi.

wypowiedź przedstawia się następująco: (n/n)n[(z/nn)/(z/nn)](z/nn)n Jak to określiliśmy. Obok tej roli jednak wypowiedzi nasze pełnić mogą role innego jeszcze rodzaju. a całość wypowiedzi pozostanie składna. Rolę polegającą na wyrażaniu przez wypowiedzi naszych przeżyć różnego rodzaju nazywamy rolą ekspresywną tych wypowiedzi. a w każdym razie nadaje się do tego. wyrażenia zaliczane do jednej i tej samej kategorii syntaktycznej charakteryzuje to. a w innych przypadkach jest to funktor dwuargumentowy (np. w zdaniu „Rdza niszczy metal” funktor „niszczy” zastąpimy dowolnym funktorem tejże kategorii syntaktycznej z/nn. Jeśli np. Formułowane przez nas wypowiedzi zazwyczaj nie tylko opisują pewien stan rzeczy. nasze przeświadczenia czy przypuszczenia.in. dziwaczne. jak to opisuje dana wypowiedź. § 4.czyli formułowane przez kogoś w jakimś języku wypowiedzi . Role semiotyczne wypowiedzi Konkretne przypadki posłużenia się w mowie czy w piśmie określonymi wyrażeniami . to powstanie zdanie „Rdza szanuje metal”. funktorem „szanuje”. że to samo słowo brane w różnych znaczeniach i w różnych kontekstach może należeć do różnych kategorii syntaktycznych: np. np. Wypowiedź „Jan jest chory” wyraża przeświadczenie mówiącego. Często przy tym określona wypowiedź pełni równocześnie kilka ról semiotycznych. ale składne. będące przedmiotem zainteresowania pragmatyki. że Jan jest chory. choćby to miała być wypowiedź dziwaczna i notorycznie fałszywa. „widzi” w sensie „nie jest niewidomy” to funktor zdaniotwórczy od jednego argumentu nazwowego. Należy zwrócić uwagę. Rola opisowa i rola . Ta rola wypowiedzi jako środka opisu jakichś określonych stanów rzeczy jest przedmiotem zainteresowania semantyki.: „Jan widzi Piotra”). można je zastąpić w tej wypowiedzi dowolnym innym wyrażeniem tejże kategorii. Wypowiedzi mogą też wyrażać nasze uczucia czy pragnienia. że gdy jakieś z tych wyrażeń występuje w pewnej składnej wypowiedzi złożonej (to jest w zdaniu czy nazwie złożonej).mogą spełniać różnorodne role z punktu widzenia semiotyki. w szczególności m. lecz nadto wyrażają nasze przeżycia. by takie przeświadczenie wyrazić w języku polskim. że w rzeczywistości jest tak. że tak a tak jest albo tak a tak nie jest. to znaczy zajmujemy się wypowiedziami o pewnym kształcie jako środkiem opisu. W rozważaniach logicznych zajmujemy się zazwyczaj różnymi rodzajami wypowiedzi ze względu na spełnianą przez nie rolę opisową.

nadanie komuś imienia. „Pożar!”. Taką właśnie sugestywną rolę spełniają zwłaszcza wypowiedzi rozkazujące bezpośrednio skierowane do adresata rozkazu. przyjęcie zobowiązania. poprzez którą dokonujemy aktu poinformowania innych czy wezwania do jakiegoś postępowania.to wypowiedź taka niczego nie opisuje. złożenie przyrzeczenia. zastrzegając się wyraźnie czy choćby przez sposób dokonania wypowiedzi. rozdz. Możemy też formułować wypowiedzi. a nawet same tylko informacje o faktach. „Dziecko wpadło do studni!”). że jest tak. jak te wypowiedzi głoszą. bólu czy gniewu. potencjalnie więc pełnią rolę sugestywną. a również różnie sformułowane normy. to nadają się jako wypowiedź danego języka do tego. by rolę taką spełniać. Należy zwrócić uwagę. to ów ktoś kłamie (por. Jeśli ktoś głosi w swej wypowiedzi. VI § 7). że formułowanie wypowiedzi ustnych czy pisemnych w określonych okolicznościach życia społecznego jest zwykle czynnością społeczną. ale też poderwać do ataku i przełamać bezwład bardziej lękliwych. a niczego nie opisują. że tak a tak jest. Jakaś wypowiedź mniej lub bardziej skutecznie pełni rolę sugestywną w stosunku do jej odbiorcy. „Nalot!”. jeśli oddziałuje nań jako swoisty bodziec do określonego zachowania się. Możemy formułować wypowiedzi opisujące jakiś stan rzeczy. a jedynie wyraża gniew czy ból mówiącego. przyrzeczenia czegoś itp. Wyróżnia się w związku z tym rolę performatywną niektórych wypowiedzi w danym środowisku kulturowym.ekspresywna wypowiedzi są od siebie w dużym stopniu niezależne. a okrzyk „Hurra!” szturmującego oddziału ma nie tylko wyrazić wolę zdecydowanej walki. które wyłącznie dają wyraz naszym przeżyciom. jaką pełnić mogą czyjeś wypowiedzi w stosunku do ich odbiorcy. Zazwyczaj opisujące coś wypowiedzi pewnej osoby są wyrazem żywionych przez tę osobę przeświadczeń. konwencjonalnym. Interesować nas będą szczególnie wypowiedzi formułujące normy postępowania jako wypowiedzi. które jeśli nawet w danej chwili nie pełnią w stosunku do nikogo roli sugestywnej. Wdrożony do musztry żołnierz na komendę „Baczność!” bez namysłu reaguje przybraniem postawy zasadniczej. polegającą na tym. na które zwykle reaguje się w jakiś jeden określony sposób (np. że żywi przeświadczenia przeciwne. ani nawet przypuszczeń. że poprzez wygłoszenie (czy też napisanie lub podpisanie) tych wypowiedzi w określonym układzie życia społecznego dokonuje się takich aktów o charakterze umownym. jak np. przyznanie komuś . Przedmiotem zainteresowania pragmatyki jest też rola sugestywna. czy też aktu zobowiązania się do czegoś. ukrywając. np. jest jedynie przejawem tych przeżyć. że nie żywimy przeświadczeń. Gdy ktoś w pustym pokoju mówi ze złością „Psiakrew!” albo woła nagle „Oj!” .

myśli określonego rodzaju.to dochodzi do porozumienia między twórcą a odbiorcą znaku. chociaż jej dokonanie w należyty sposób stać się może podstawą obowiązywania nakazów określonego rodzaju. nie wyraża żadnych przeżyć. sugestywnej i performatywnej. że zainteresowania prawnika nie ograniczają się jedynie do opisowej roli wypowiedzi. Oczywiście może dojść do porozumienia również wtedy. że nie jest to znaczenie opisowe. by sędzia (czy sędziowie składu sądzącego) podpisał i ogłosił wypowiedź o określonej treści . według obowiązujących przepisów proceduralnych. a jedynie znaczenie ekspresywne. do ustalenia się reguł. a nie innym stanie rzeczy. Nie zostanie dokonane w sposób zgodny z tradycją ceremonialne nadanie imienia statkowi. wypowiada słowa. Znając różnorodne role..odznaczenia czy godności. „Ach. W związku z rozróżnieniem różnych ról wypowiedzi naszej mowy należy odpowiednio dostrzegać różnorodność znaczeń tych wypowiedzi. zrozumieć można. które pełnią wypowiedzi formułowane w określonym języku. według których danemu wyrażeniu należy przyporządkowywać myśl o takim. Jeśli twórca znaku należycie zna te reguły i użył słów o odpowiednim znaczeniu. należycie dosłyszał czy dostrzegł te słowa i przyporządkowuje im myśl taką właśnie. jaką zamierzał wywołać twórca znaku . a odbiorca.bez podpisania i wygłoszenia takiej wypowiedzi nie dojdzie. dążąc do wywołania w świadomości innej osoby. jakie to smaczne!” .”. odbiorcy znaku. lecz dotyczą również ich roli ekspresywnej. również znający te reguły. którym według reguł znaczeniowych danego języka przyporządkowana jest taka właśnie myśl. że w ten sposób wyraża się zadowolenie z przeżywanej przyjemności smakowej tyle tylko.5 Dla ważności aktu wydania wyroku konieczne jest to. gdy twórca i odbiorca znaku dla danego szczególnego przypadku uzgodnili między sobą znaczenie jakichś słów czy też innego rodzaju znaków..a mianowicie ustaliła się reguła. Niewątpliwie ma też w języku polskim określone znaczenie wypowiedź np. którą zamierzał wywołać . jeśli w odpowiedniej chwili nie zostaną przez upoważnioną do tego osobę wypowiedziane słowa: „Nadaję ci imię N. nie sugeruje żadnych zachowań. do aktu wydania wyroku. Płyń po morzach i oceanach świata. Mianowicie osoba będąca twórcą znaku. Znaczenie jakiegoś wyrażenia w danym języku nie ogranicza się do jego znaczenia opisowego. Jeśli natomiast wypowiedziane przez twórcę znaku słowa wywołają u odbiorcy myśl innego rodzaju niż ta. ustanowienie normy prawnej itp. Wypowiedź rozpatrywana w jej roli performatywnej sama przez się niczego nie opisuje. wydanie wyroku. na czym polega proces porozumiewania się ludzi w tym języku. Łatwo zrozumieć.

Niezrozumienie może być spowodowane tym. mówi się. Klasyczne sformułowania dotyczące teorii performatywów można znaleźć w książce twórcy tej teorii Johna L.twórca. że twórca lub odbiorca mylą się co do tego. „Studia Filozoficzne” 1973. Gizbert-Studnicki. Szerzej: T. rozróżniać można bardziej szczegółowo role permisywną. że odbiorca nie zna znaczenia określonych słów w danym języku. jakie znaczenie mają wypowiedziane słowa w danym języku. danej wypowiedzi. jakiego rodzaju czynność kulturowa zostaje dokonana poprzez daną wypowiedź. ss. mówi się. Mówienie i poznawanie. adskryptywną. 5 . 545 . jako znak. 83 . Stwierdzenie jako akt mowy. PWN. które nie mają ustalonego znaczenia w danym języku. Problematyce tej poświęcona jest część książki Jak działać słowami. czy dlatego. Odpowiednio do tego. albo nie uzgodnili między sobą odmiennego znaczenia danych słów. że nastąpiło niezrozumienie danej wypowiedzi. nr 3. Jeśli zaś słowa przez kogoś wypowiedziane czy napisane nie wywołały. u odbiorcy myśli o określonej treści. Warszawa 1993.97. Nieporozumienie może powstać czy to dlatego. że powstało między nimi nieporozumienie. Rozprawy i wykłady filozoficzne.708. kreatywną itp. Austina. że któreś z użytych słów czy wyrażeń złożonych ma w danym języku kilka znaczeń. albo tym. ss. że mówiący użył słów.

którego reguły znaczeniowe przyjęte są tylko w społeczeństwie polskim. 3. w którym oświadczenie to prowadzić będzie w danej sytuacji do stanu rzeczy zgodnego z „zasadami współżycia społecznego” . Czy leżące w magazynie zarządu drogowego blaszane żółte trójkąty z czerwoną obwódką są znakami drogowymi? . takiego. że składający i przyjmujący oświadczenie zgodnie przypisywali mu jakieś jedno znaczenie. 2. to złożonemu oświadczeniu należy przypisać to spośród kilku możliwych w danym języku znaczeń. cyw.). które ze względu na sytuację mogą być traktowane jako oświadczenia woli (art. w Polsce kiwnięcie głową czy użycie słów „Zgadzam się” jako znaki przyjęcia złożonej oferty). jakie przypisują tym znakom społecznie przyjęte w danym środowisku reguły znaczeniowe (np.). oraz takiego. Jeśli jednak są podstawy do tego. jakie zgodnie przypisywały im strony (art. a barierę niezwłocznie potem usunięto. Według polskiego kodeksu cywilnego przyjmować należy następujące zasady co do wiążącego w obrocie prawnym sposobu dokonywania oświadczeń stron: I. Podaj przykład sytuacji. aby ustalić. Wypowiedziom czy innym znakom. W czasie ścinania drzew nikt jednak nie nadjechał szosą. 65 § 1 kod. aby ustalić. do której Ty należysz. 65 § 2 kod. 60 kod. w której dym służyłby jako znak czegoś. II. cyw.). Jeżeli reguły znaczeniowe języka. w którym złożono oświadczenie. Czy ta bariera z napisem i strzałką była znakiem w tej sytuacji? 4.cyw. Zadania 1. Podaj przykład znaku: takiego. nie określają jednoznacznie znaczenia tego oświadczenia i brak jest podstawy.a więc należy odwołać się do założeń o charakterze pozajęzykowym (art. którego reguły znaczeniowe ustalone są tylko w małej grupie.Odpowiedni sposób rozumienia oświadczeń stron zawierających umowę ma istotną doniosłość prawną. III. to należy przypisywać tym słowom czy innym znakom takie znaczenie. należy przypisywać zasadniczo takie znaczenie. którego reguły znaczeniowe ustalone są w zasięgu międzynarodowym. że składający i przyjmujący oświadczenie zgodni byli co do przypisywanego użytym słowom czy innym znakom znaczenia odmiennego od ogólnie przyjętego znaczenia językowego. Przy mało uczęszczanej szosie ścinano spróchniałe drzewa i na ten czas umieszczono barierę z napisem „Objazd” oraz strzałkę kierującą na równoległą dróg? polną.

Podaj przykład umowy. 12. „On za kołnierz nie wylewa”. Wskaż wśród następujących wyrazów te. Jakie przypisujesz tym napisom znaczenie? Jak wpadłeś na ten pomysł i jakie elementy były podstawą tego przypuszczenia? 11. Orientując się według końcówek słów użytych w dziecięcym języku spróbuj ustalić budowę składniową zdania: „Livo-głoka kuzdra kornęła bokra u kornuje bokrzątko”. które należą do Twojego słownika: „dysza”. d) gdy zapowiedziano dyskusję. d) „poniżej”. Opisz dokładnie. gdy ten ktoś wkłada sweter. 10. że zwrot «brać sobie do serca» jest idiomem języka polskiego”? Rozdział II NAZWY § 1. „tracz”. a które tylko rozumiesz. Jak można rozumieć zwroty: „On ma węża w kieszeni”. e) „głośno”. Jakiego stopnia językowego jest wypowiedź: „Jan sądzi. Nazwa jest to wyraz albo wyrażenie rozumiane jednoznacznie. „kierdel”.oraz znaczenia tych samych słów jako odpowiedzi na pytanie „Jakie trzy karty pozostały ci w ręku?”. 6. Na szybach nad wygodnym miejscem przy wejściu były napisy: „Wilt u zitten? Ik kan staan!”. b) gdy odbywa się jawne głosowanie. Przeprowadź analizę znaczenia wypowiedzi „Trzy trefle” w czasie licytacji przy grze w karty . 15. kto powiedział. jakie są warunki ważnego dokonania danego aktu za pomocą tej wypowiedzi. b) „otwiera”. „użątek”. Napisz zdanie składające się z co najmniej pięciu wyrazów i określ kategorię syntaktyczną wyrazów składowych. 16. iż Paul wie o tym. Które z tych wyrazów są przez Ciebie aktywnie używane (słownik czynny). Jaką rolę semiotyczną spełnia napis „Kocham Elę!” w poufnym pamiętniku? 14. „laser”. Pojęcie nazwy Wśród ogółu wyrazów i wyrażeń złożonych danego języka interesować nas będą obecnie nazwy. które nadaje się na podmiot lub orzecznik orzeczenia . że gorączka jest znakiem choroby? 7. „Koledzy dali mu bobu”? 9. c) gdy ktoś wykonuje poranne ćwiczenia gimnastyczne w swym pokoju. Czy podniesienie przez jakąś osobę ręki do góry jest znakiem: a) w chwili. 13.5. Określ kategorię syntaktyczną wyrazów: a) „śpi”. Czy ściśle wyraził się ktoś. Poznań otrzymał wozy tramwajowe z Amsterdamu. ale ich nie używasz (słownik bierny)? 8. Uzasadnij każdą odpowiedź. „sabotaż”. Podaj przykład wypowiedzi. c) „chociaż”. która w danej sytuacji spełnia szczególnie wyraźnie rolę performatywną. którą zawarłeś nie używając jakichkolwiek znaków słownych. Określ role tych wypowiedzi. 17. „karczoch”.

że orzeczenie imienne to orzeczenie stwierdzające o podmiocie. „braterstwo”. jest to nazwa. został adwokatem itp. „kradzież”. składające się z jednego tylko wyrazu. „Biały przedmiot” . nazwa to nie to samo co rzeczownik. stał się adwokatem. Wskazują one na pewną cechę wspólną wielu przedmiotom (np.to nazwa złożona. „cisza”) albo na pewien stosunek między przedmiotami (np. „Jan” i „adwokat” to nazwy. że jest on taki a taki. W dalszych rozważaniach będziemy się zajmować głównie nazwami konkretnymi. nazwy zawarte w zdaniach: „Chory cierpi”. bo jako całość wyrażenie to może być podmiotem lub orzecznikiem w zdaniu. że Jan jest adwokatem. „Rozpaczać jest to przydawać zło do zła”. składające się z więcej niż jednego wyrazu. „płacz”. który mieszka w Poznaniu” to inny przykład nazwy złożonej. Ze względu na liczbę wyrazów wchodzących w skład nazwy rozróżniamy nazwy proste. lecz na to. Zwrócić tu trzeba uwagę. weźmy np. „wyższość”). Również nazwa prosta może nie być rzeczownikiem. aby wykład był przystępniejszy. nazwa czegoś. czy posługujemy się nimi w danym przypadku jako nazwami . co mówić będziemy o nazwach konkretnych. W podanych przykładach na nazwę złożoną składa się cały zespół rzeczowników. „Skrypt” to nazwa prosta.to nazwa konkretna. zamieszkały w mieście położonym nad Wisłą” . do czego nazwy są odnoszone. To. co w pewnych rzeczach podobne. a wyrażenie „student pierwszego roku prawa. że przy wielu słowach języka prawniczego mogą powstawać niejasności. czasowników. § 2. bo ta nazwa nie wskazuje na rzeczy. co wyobrażamy sobie jako rzecz lub osobę („kwiat paproci”. „Ten jest podejrzany”. jak to widać ze zdania: „Praworządność jest fundamentem siły Rzeczypospolitej Polskiej”. Nazwy konkretne a nazwy abstrakcyjne Ze względu na to. co sobie jako rzecz czy osobę wyobrażamy. np. przyimków. „Student. i nazwy złożone. Ale „białość” to nazwa abstrakcyjna. nie zawsze jednak da się zastosować do nazw abstrakcyjnych. to jest takie. Jak widać. oraz nazwy abstrakcyjne. „białość”).). które nie są znakami rzeczy czy osób ani czegoś.imiennego w zdaniu. rozróżnić trzeba: nazwy konkretne. na pewne zdarzenie czy stan rzeczy (np. ewentualnie czegoś. to jest takie nazwy. bo w jej skład wchodzi więcej niż jeden wyraz. „Praworządność” to nazwa i wyrażenie „fundament siły Rzeczypospolitej Polskiej” też jako całość jest nazwą. co jest białe. (Przypominamy. zaimków. „nimfa”). które są znakami rzeczy („stół”) albo osób („sędzia”). przymiotników. bo wyrazy te mogą stać się podmiotem względnie orzecznikiem w zdaniu.

na którym zapisano treść wyroku. nazywamy desygnatem tej nazwy. którego dana nazwa jest znakiem.konkretnymi. Np. Desygnat nazwy Przedmiot.abstrakcyjnymi. jakby to „prawo” było jakąś rzeczą. popełnia błąd hipostazowania. w taki sposób. (pod wpływem pewnych elementów magicznego myślenia prawników rzymskich) częsta jest w prawoznawstwie tendencja do rozprawiania o czyimś „prawie”. a nazwa abstrakcyjna . Jeśli to nawet nie spowoduje większych kłopotów przy rozważaniu spraw potocznych. Podobnie: „więzienie”. Nazwami abstrakcyjnymi należy posługiwać się o tyle ostrożnie. co. np. Tak np. ale lepiej pozostawić taki sposób mówienia poetom i wypowiadać się w sposób możliwie bardziej konkretny. „wyrok” to nazwa konkretna. lecz stosunku zachodzącego między rzeczami czy osobami. to znaczy zajmującego w jakimś czasie jakąś przestrzeń. przedmiotu. że często ulegamy przy tym pokusie. który odpowiadałby nazwie abstrakcyjnej. by dopatrywać się jakichś rzeczy. takie zdanie: „Sprawiedliwość ukarała przestępstwo”. Czytelniku. a cecha wspólna wszystkim rzeczom z czyjegoś punktu widzenia pięknym. § 3. To. Można wprawdzie formułować np. czy . jeśli mamy na myśli arkusz papieru. to przy rozważaniach natury teoretycznej nieostrożność w posługiwaniu się nazwami abstrakcyjnymi łatwo może sprowadzić na bezdroża gadaniny nie wiadomo o czym. . czyimś uprawnieniu czy zespole uprawnień. a „bliskość” to nie nazwa jakiejś rzeczy czy osoby. których nazwy te byłyby znakami. A przecież nie ma jakiejś takiej rzeczy.: „Sędzia wymierzył przestępcy karę”.jeśli chodzi nam o sam akt wydania wyroku. lecz nazwa pewnego zdarzenia. która nazywałaby się „piękno”. pewnych gwałtownych zmian zachodzących w rzeczach. „akt oskarżenia” itp. kto dopatruje się jakiegoś fizykalnego. „wybuch” to nie nazwa rzeczy. bo piękno to nie rzecz. np. Ten.

o rzeczach albo osobach. jest desygnatem nazwy „cnota”. ku czemu zwraca się nasza myśl. ale i ku cechom wspólnym dla wielu rzeczy. zajmujących w jakimś określonym czasie jakąś określoną część przestrzeni. co jest. że „przedmiotem naszej myśli” jest to. o którym trafnie orzec można daną nazwę. Ze względu na te trudności z określeniem desygnatu nazwy abstrakcyjnej posługiwać się będziemy głównie przykładami dotyczącymi desygnatów nazw . czy tyle. Desygnatem danej nazwy jest tedy każdy przedmiot. Nazwa oznacza swe desygnaty . że „istnieją” liczby nieparzyste. W każdym razie nie można utożsamiać „przedmiotu naszych myśli” z przedmiotemrzeczą.. co to znaczy. przy tym myśl naszą mogą zaprzątać nie tylko wyobrażenia tego. co masz przed oczyma w tej chwili. czy jest jedno piękno. Mówi się mianowicie. jeślibyś powiedział: „To jest chmura” . Ten sposób rozumienia słowa „przedmiot” nasuwa wiele kwestii: np. ten. ku zdarzeniom itd. itd. to.powiedziałbyś nieprawdę. Jeśli w ten sposób rozumieć będziemy słowo „przedmiot”. Była w nich mowa o desygnatach nazw konkretnych.powiedziałbyś prawdę. że sprawiedliwość. możemy mówić.masz w tej chwili przed sobą. Jeślibyś wziął do ręki to. pojmowana jako skłonność jakiegoś człowieka do postępowania w sposób sprawiedliwy. jest desygnatem nazwy „książka”. a „nie istnieje” liczba naturalna większa od każdej innej liczby naturalnej. ile przedmiotów pięknych dla jakichś ludzi w jakiejś chwili. kto tę książkę napisał. itd. itd.i z tego właśnie punktu widzenia nazwami interesuje się semantyka. ku stosunkom. Przytoczone przykłady nie budzą wątpliwości. a więc o przedmiotach w ścisłym znaczeniu. jest desygnatem nazwy „człowiek”. Słowo „przedmiot” bywa jednak czasem używane w znaczeniu znacznie szerszym. lecz również twory naszej wyobraźni. a może się ona zwracać nie tylko ku rzeczom. że czyn oszusta jest desygnatem nazwy „przestępstwo”. że liczba 3 jest desygnatem nazwy „liczba nieparzysta”. jest jedynym desygnatem nazwy „glob ziemski”. i powiedział: „To jest książka” . co masz pod nogami.

np. odnoszą się do wszelkich przedmiotów danego rodzaju. postaciom literackim („Andrzej Kmicic”) czy występującym w dziele literackim wyimaginowanym miejscowościom. § 4. np. Natomiast nazwy.konkretnych. łysym. choć kolejno stanie się ono chłopcem. ale i przedmiotom tylko wyobrażonym. choć zmieni zawód. jakie jest znaczenie. obywatelstwo czy inne cechy. stan cywilny. Nazwy generalne. musimy najpierw dokonać odróżnienia nazw indywidualnych od generalnych. które służą do oznaczania poszczególnych. Skoro raz niemowlę nazwano: Karol Kaczmarek. Nazwy indywidualne to takie nazwy. Nazwy indywidualne a nazwy generalne Dla wyjaśnienia. Nazwy indywidualne mogą być nadawane nie tylko przedmiotom rzeczywistym. które przysługują przedmiotom ze względu na jakieś cechy. nazywamy nazwami generalnymi. starcem. krzesła. „Dunajec”. gdy szukamy desygnatu nazwy generalnej „najwyższa góra na świecie”). „szklana góra”. taka jak np. i to bez względu na cechy tego przedmiotu. choć będzie kolejno brunetem. „Karol Kaczmarek”. studenta wydziału prawa.: „budynek”. służy danemu przedmiotowi tak długo. W pewnych przypadkach może istnieć jeden tylko przedmiot mający odpowiednie cechy (np. dojrzałym mężczyzną. nie przypisując przez to danemu przedmiotowi takich czy innych właściwości wyróżniających go. nazwa ta będzie mu służyć. które tym przedmiotom przypisujemy. jak długo zachowuje on ciągłość istnienia (chyba że zmienimy daną mu raz nazwę). siwym. „krasnoludek”). „student wydziału prawa”. „Najsłynniejsze z pierników miasto w Polsce” . Nazwa indywidualna. „Poznań”.to . a nawet w ogóle mogą nie istnieć przedmioty o odpowiednich cechach („kulisty sześcian”. młodzieńcem. „krzesło”. tych a nie innych przedmiotów. a więc przedmiotów mających cechy budynku. jaki jest sposób posługiwania się nazwami w jakimś języku.

Wprawdzie wiele kobiet nosi to imię. która oznacza to samo. a nie innej. która dziś. Zauważyć trzeba jednak. ale ze względu na to. bo oznacza to. kto nosi nazwisko Wiśniewski. jest nazwą indywidualną. Zauważmy też. że kiedyś tak właśnie miejsce to nazwano. że nie można utożsamiać rozróżnienia nazw indywidualnych i generalnych z rozróżnieniem imion własnych i pospolitych w gramatyce. że dano jej imię Zofia”. że nazwa „Krzywousty”. Podobnie nazwą indywidualną jest słowo „Zofia”. wskazywała na pewną osobę poprzez jej cechy. kobiety. „Toruń” to nazwa indywidualna. nie ze względu na jakieś jego cechy.urzędy stosując prawo ustanawiają na tej podstawie normy dla obywateli oznaczonych nazwami indywidualnymi. Odróżnianie nazw indywidualnych i generalnych będzie nam potrzebne zwłaszcza przy rozważaniach dotyczących prawa cywilnego. Gdy wskazując palcem powiemy: „ten oto”. z naszego punktu widzenia. że słowo „Zofia” to słowo. Treść nazwy Nazwy generalne odnoszą się do wszystkich przedmiotów mających pewien określony zespół cech. tej. początkowo.nazwa generalna. ale używając tego słowa odnosimy je zazwyczaj do pewnej określonej. które ma wiele znaczeń. to łobuz” może domagać się kary każdy. Za powiedzenie: „Wiśniewski to łobuz” może żądać ukarania ten tylko Wiśniewski. bo rozumiemy je w sensie: „kobieta. A . to słowo „Zofia” staje się nazwą generalną. co nazwa indywidualna „Toruń”. a nie inne miasto.rolę nazwy generalnej. Można więc powiedzieć. tak jak się nim najczęściej posługujemy. Za powiedzenie: „Co Wiśniewski. § 5. zaimek ów spełniać będzie rolę nazwy indywidualnej. Z przykładów tych widać.nie inny. gdy powiemy: „taki oto” . ale w każdym z tych znaczeń jest nazwą jakiegoś jednego indywiduum. przed wiekami. która ma tę cechę. że jeśli mówimy np. do którego się to odnosiło . Przepisy prawa ustanawiają nakazy dla takich a takich obywateli oznaczonych nazwą generalną .: „Każda Zofia ma imieniny 15 maja”.

4) o nieruchomych płatach nośnych.więc np. śmigłowcowi. rakiecie kosmicznej itd. . szybowcowi. Taki zespół cech łącznie przysługuje każdemu samolotowi i tylko samolotowi. a nie np. nazwa „samolot” takie ma znaczenie w języku polskim. sterowcowi. spadochronowi. który jest: 1) urządzeniem przystosowanym do swobodnego lotu w powietrzu. 2) cięższym od wypartego przez nie powietrza. że odnosimy ją do każdego przedmiotu. 3) poruszanym silnikiem o takiej czy innej konstrukcji.

10) wpisywalna w koło. tylko jęczmienna. a to już powinno mu wystarczyć. 7. kogo chcemy zapoznać z treścią nazwy „kwadrat”.dlaczego?). 4 albo 1. 6) o przekątnych równych. 6. 7) połowiących się i 8) prostopadłych. ten widocznie nie zna treści nazwy „pęczak”. by umiał odróżniać kwadraty od nie-kwadratów (nie wystarczy jednak podać cech 1. 2) jęczmienną. treścią nazwy „pęczak” w języku polskim jest zespół cech: 1) coś. A więc np. jak odróżniać kwadrat od nie-kwadratu? Nie. 3. który wystarcza do tego. 2. 2. Wszystkie kwadraty mają taki zespół cech i tylko kwadraty mają taki zespół cech. Nie każda bardzo gruba kasza jest pęczakiem. 2) czworoboczna. Jeśli jakiś przedmiot ma owe cechy konstytutywne. tylko bardzo gruba. wyliczać aż tyle cech. 6. jeśli stwierdzi w nim te cechy łącznie. 2. że ma do czynienia z bardzo grubą kaszą jęczmienną. może być nazwane pęczakiem i tylko to. a przy stwierdzeniu braku którejś z nich . 3. co te trzy cechy łącznie posiada. 2. Czy jednak trzeba komuś. Wszystko. 3) równoboczna. 11) opisywalna na kole . by odróżnić desygnaty danej nazwy od innych przedmiotów. to już przez to samo jest desygnatem danej nazwy.itd. Taki zespół cech. nie zna jej znaczenia w języku polskim. a co za tym idzie .ma wszystkie inne cechy . 9) o obwodzie przy danej powierzchni stosunkowo najmniejszym. 7 .cechami konstytutywnymi. itd. 4.Treścią jakiejś nazwy generalnej nazywamy taki zespół cech.. 5) o bokach parami równoległych. Wystarczy podać cechy 1. a cechy zespół taki tworzące . Zastanówmy się teraz. jakie cechy ma każdy kwadrat. 9 albo 1. na podstawie którego osoba używająca danej nazwy we właściwy dla danego języka sposób gotowa jest uznać jakiś dowolny przedmiot za desygnat tej nazwy. co jest kaszą. 6. 2. albo 1. aby wiedział. długo jeszcze moglibyśmy wymieniać.odmówić mu charakteru desygnatu tej nazwy. 8. odmawia jej nazwy „pęczak”. Kto wiedząc. nazywamy konstytutywnym zespołem cech. Jest to: 1) figura płaska. 3) bardzo grubą. Nie każda kasza jęczmienna jest pęczakiem. co ma te trzy cechy. 4) prostokątna.

albo „młoda i jeszcze niezbyt stateczna dziewczyna”. Najprościej wytłumaczyć komuś. czyli w trzech supozycjach. jako najprościej wyjaśniający. co to jest kwadrat. słowu „koza” może odpowiadać treść: „rogate zwierzę domowe z bródką” albo „żelazny piecyk na wysokich cienkich nóżkach”. a to przecież zupełnie co innego. o co chodzi. 8. albo jeszcze inna. 4. 5. Dzięki temu. mogą one spełniać rolę nazwy dla każdego przedmiotu. Jeśli coś ma cechy 1. trzeba właściwie mówić o kilku nazwach „koza”. Choć mamy tu jedno słowo „koza”. 11 (cechy konsekutywne). 9.cech konsekutywnych.. 4. że nazwy generalne mają pewną treść. cechy 1. że zespół cech konstytutywnych można zestawić na różny sposób. które mówiący ze swego punktu widzenia uważa za szczególnie ważne. podając zespół cech 1. Każda nazwa generalna może występować w trzech różnych rolach znaczeniowych. gdybyśmy podali np. 6. a innym razem . bo właśnie odmienna treść jest tym. a zależnie od tego pewne cechy będą raz odgrywać rolę cech konstytutywnych. Te pozostałe cechy wspólne nazywamy w tym przypadku cechami konsekutywnymi względem poprzednio wymienionych. 7. Zwróćmy uwagę. czyli słownikową nazwy. Nazwą jest więc pewien napis czy zespół dźwięków brany w jakimś jednym swym znaczeniu. Wyrażenie „cecha istotna” bywa jednakże różnie rozumiane: mówi się nieraz o cechach istotnych dla desygnatów danej nazwy mając na myśli te cechy. nazywamy treścią leksykalną. znajdziemy w encyklopedii czy w słowniku. co to jest kwadrat. znacznie trudniej byłoby mu zrozumieć. 10. który np. np. a stąd ma też z konieczności cechy 3.wspólne wszystkim desygnatom danej nazwy. 2. Taki konstytutywny zespół cech. 2. 2. Cechy konstytutywne bywają czasem nazywane cechami istotnymi. 3. który posiada zespół cech wskazany w treści owych nazw. . Nazwy te mogą być wieloznaczne. co odróżnia jedną nazwę od drugiej. 9. to już na pewno jest kwadratem (cechy konstytutywne). brany z jakąś jedną treścią.

Pospolity jest „gatunek zając”. „ZAJĄC” w supozycji materialnej składa się z dwóch sylab. To poszczególne zające mają zęby. Nazwa używana w tej supozycji staje się w każdym przypadku nazwą abstrakcyjną. W takiej supozycji używamy słowa „zając” mówiąc: „Zając przebiegł mi drogę”. Wreszcie.to nasz twór myślowy. z pięciu liter i wielokrotnie jest odbity na tej właśnie stronie książki. powstały z uogólnienia myśli o cechach wspólnych wszystkim zającom. o którym można by trafnie powiedzieć: „To jest gatunek zając”. biorąc tym razem to słowo w supozycji materialnej. Po drugie (supozycja formalna). nazwa taka może być używana w wypowiedzi jako znak dla poszczególnego przedmiotu tego właśnie rodzaju. Gatunek zając . Używając słowa w tej supozycji stawiamy je w . chodzi nam wtedy o poszczególny desygnat tej nazwy. jak nazwać tę cienką warstwę farby drukarskiej. „zając” w supozycji formalnej nie biega ani też nie je. w wypowiedzi: „Zając jest pospolity w Polsce”. bo „gatunek zajęcy” jako całość nie ma nóg ani zębów. po trzecie. Supozycją materialną nazywamy użycie jakiegoś wyrazu jako znaku dla niego samego. wyraz może być nazwą dla całego gatunku przedmiotów. jak np.Po pierwsze (supozycja prosta). O jakimś określonym zającu nie można powiedzieć. tzn. która się mieści w następującym cudzysłowie: „ZAJĄC”? Musimy ją też nazwać „zając”. „Zając” w supozycji prostej biega i je. że jest pospolity. gatunek zajęcy ma w Polsce wielu przedstawicieli i wobec tego łatwo się z przedstawicielem tego gatunku spotkać. jako znak dla określonego desygnatu tej nazwy. ale każdy swoje (to właśnie mamy na myśli mówiąc ogólnie: „Zając ma ostre zęby”). Nie ma bowiem takiego fizycznego przedmiotu.

Zakres nazwy . występować tylko w supozycji prostej (Jan jest mężczyzną) albo materialnej („Jan” jest sylabą). na podstawie których zalicza się do niej poszczególne elementy. jaki tworzą ludzie zorganizowani w pewien sposób. miedziane itp.to klasa wszystkich desygnatów danej nazwy. które w określonym dniu tworzyły określone stado. § 6. jak . A więc zakres nazwy „student”. W licealnym kursie matematyki słowa „zbiór” używano na oznaczenie pewnej mnogości elementów wyróżnionych według takich czy innych zasad. że jest pięcioliterowa) i cech desygnatów nazwy (np. z których każda jest studentem . to klasa wszystkich z osobna wziętych osób.cudzysłowie. rzeczy złożonej z części składowych (zbiór w sensie kolektywnym). jako całość. Tak więc np. a czym innym . chociaż stado ulegnie rozproszeniu i przestanie tworzyć agregat. Klasa zwierząt. rzecz prosta. Zakres nazwy Zbiór wszystkich desygnatów danej nazwy nazywany bywa zakresem tej nazwy. Nazwy indywidualne mogą. np. biblioteką. to znaczy jakiejś całości. że desygnaty te są twarde. Nie można mieszać cech nazwy (np. Z pojęciowego punktu widzenia czym innym jednak jest zbiór (klasa) z osobna rozpatrywanych książek z danej biblioteki. księgozbiór to zbiór (agregat).). „zając”. zielone. charakteryzowana jest przez cechy. okrągłe. nie ulegnie zmianie. a w związku z tym cechuje ją jakaś mniejsza czy większa liczebność tych elementów. Zbiór w takim rozumieniu (zbiór w sensie dystrybutywnym). jaki tworzą systematycznie zgromadzone przez kogoś książki łącznie wzięte.zbiór (agregat) książek nazywany. Należy jednak zwrócić uwagę na wieloznaczność słowa „zbiór”. czyli klasa elementów. Obok tego jednak słowo „zbiór” używane bywa dla określenia agregatu. że chodzi nam o samo słowo. stowarzyszenie to zbiór (agregat). Ten cudzysłów zaznacza. a nie o jakiegoś poszczególnego zająca czy gatunek „zając”. ze względu na taką czy inną cechę tych elementów.natomiast nie chodzi tu o całość taką.

ile desygnatów obejmuje zakres danej nazwy. ale nie powiedzielibyśmy np.ogólnoświatowa organizacja studencka. uboższej w treść. . człowiek. Nazwy ogólne to takie. internista).. najdłuższa rzeka w Polsce. choć przecież i on był swego czasu młodzieńcem. lub z okresu wcześniejszego”. koń. Zakres nazwy indywidualnej z założenia obejmuje jeden tylko desygnat. iż nie jestem elementem zakresu nazwy „student”. lekarz. które mają tylko jeden desygnat (np. Nazwy jednostkowe to takie. matka Adama Mickiewicza. a Jan Kochanowski do zakresu nazwy „poeta Odrodzenia”. żołnierz. babka Adama Mickiewicza). ale na ogół mającej szerszy zakres (np. które mają więcej niż jeden desygnat (np. Zakres nazwy generalnej wyznaczony jest przez treść tej nazwy. że Arystoteles należy do zakresu nazwy „młodzieniec”. choć kiedy indziej może nam domyślnie chodzić o zakres nazwy „student z 1994 r. Jeśli do zespołu cech tworzących treść jakiejś nazwy dołączymy dalsze cechy (determinowanie treści początkowo rozważanej nazwy). człowiek). to przechodzimy w ten sposób do innej nazwy.”. naturalny księżyc naszej planety. notariusz. jednostkowe i puste. bo chociaż dawno temu byłem studentem. Ustalając zakres nazwy „student” domyślnie przyjmujemy zazwyczaj. szafa. że Arystoteles należy do zakresu nazwy „filozof starożytności”. Odniesienie do określonego czasu zależy zresztą od naszego punktu widzenia na dane sprawy. prawnik. które w danej chwili są desygnatami nazwy. Ze względu na to. Na przykład zwykle skłonni jesteśmy mówić. że zakres nazwy ustala się z milcząco zakładanym odniesieniem do określonego okresu. Jeśli pomijamy w myśli niektóre istotne cechy składające się na treść jakiejś nazwy (abstrahowanie). rozróżniamy nazwy ogólne. przechodzimy w ten sposób do innej nazwy. zazwyczaj mając na myśli klasę tych przedmiotów. iż chodzi o zakres nazwy „student z 1994 r. o bogatszej treści. Przyjąć należy. aktualnie nim nie jestem. ale na ogół o węższym zakresie (np. Powstawać mogą dalsze niejasności związane z tym.

które wcale nie mają desygnatów (błękitny kwiat róży.i odwrotnie. Nie jest więc desygnatem nazwy zbiorowej „Sejm Rzeczypospolitej” ktoś. czy też może nikt tej szyby nie stłukł.a nie wiemy. syn bezdzietnej matki). kto jest desygnatem nazwy „poseł na Sejm Rzeczypospolitej” . jednostkową czy pustą. każą mianowicie szukać . że przedmiotów o takich cechach nie ma. Nazw jednostkowych nie można utożsamiać z nazwami indywidualnymi: „najstarszy żyjący w dniu 15 IX 1993 człowiek” to nie nazwa jednostkowa. lecz takie przedmioty. co stłukł tę szybę” . lecz na jakąś osobę posiadającą określoną cechę. czy dana nazwa jest faktycznie nazwą ogólną. jeśli są nazwami generalnymi. Czasem znając treść nazwy nie umiemy mimo to określić. zależy w pewnej mierze od sposobu patrzenia na . stupiętrowy dom w Poznaniu. Wzięliśmy tu pod uwagę zarówno desygnaty aktualnie istniejące. Nazwy puste (bezprzedmiotowe). czy też kilku ludzi coś razem niosło i tym przedmiotem wybiło szybę. Nazwy.Adam Mickiewicz). § 7. czy nie. agregat posłów. Co innego poseł. których desygnatami są nie poszczególne rzeczy. a co innego Sejm. „biblioteka” (agregat książek). względnie nawet być nie może. Są więc takie nazwy.jeśli są to nazwy konkretne osób czy rzeczy o określonych cechach. lecz generalna . to takie. które traktujemy jako agregaty złożone z poszczególnych rzeczy. niemniej coś znaczą. czy jakaś nazwa jest nazwą zbiorową. ale też agregatom pewnych przedmiotów. mają pewną treść. przy czym taka osoba może być tylko jedna. jak i istniejące ongiś. „stado” (agregat zwierząt). czy taki był jeden. a pękła z powodu wypaczenia się ramy. Nazwy puste niczego nie oznaczają. nazywamy nazwami zbiorowymi (kolektywnymi).nie wskazuje ona bowiem na określone indywiduum. „spółdzielnia” (agregat osób) itd. tyle tylko. To. Nazwy zbiorowe Nazwy przysługiwać mogą w danym języku nie tylko poszczególnym przedmiotom. Mówimy: „ten. gdy chodziło o nazwy osób. jak „las” (agregat drzew).

Dla prawnika „warsztat” . Np.całość złożoną z części . jednostkowe i puste • według struktury desygnatów . „pozwany”. .nazwa pewnego agregatu. Jest to błędem. co innego spółdzielnia jako całość. „matka”. „dłużnik”. „syn rzemieślnika” itp. Spółdzielnia jako całość (będąc tzw.to nazwa jednostki niepodzielnej.przedmioty oznaczone daną nazwą. Słowa takie jak „syn”. iż ktoś utożsamia agregat . „ojciec”. Nazwy a funktory nazwotwórcze Zapamiętajmy więc. takie słowa. zaciągnąć pożyczkę.na zbiorowe i niezbiorowe Zwróćmy wreszcie uwagę. dla technika . § 8. zespołu różnych urządzeń i narzędzi.z klasą wszystkich tych części składowych.na konkretne i abstrakcyjne • według sposobu wskazywania desygnatów . a co innego klasa wszystkich członków tej spółdzielni. „pośrednik” itd. a więc nazwa zbiorowa. „osobą prawną”) może np. spełniają z syntaktycznego punktu widzenia rolę funktorów nazwotwórczych od argumentów nazwowych. ale nie można by mówić wtedy o pożyczce zaciągniętej przez klasę członków tej spółdzielni. Są to np.na ogólne.na generalne i indywidualne • według liczby desygnatów . że nazwy można dzielić: • według liczby wyrazów składowych . zaliczane według gramatycznego podziału do rzeczowników. Mianowicie słowo „syn” uzupełnione nazwą (najczęściej indywidualną) tworzy nazwy złożone: „syn Jana Kowalskiego”. że niektóre słowa. Często można spotkać się z tym. „syn Marii Kowalskiej”. „poręczyciel”. jak „syn”. „ojciec”.na proste i złożone • według charakteru tego. do czego się odnoszą .

skrótowo . Kto zabija z chęci zysku. ale domyślamy się wówczas.„pozwany” nie są samodzielne co do znaczenia. lecz dopiero uzupełnione w odpowiedni sposób tworzą nazwy. że jest on ojcem jakichś dzieci.. jest złoczyńcą. Mamy np. czy nie jest desygnatem pewnej określonej nazwy. znając należycie dany język. Jeżeli natomiast o pewnych napotkanych przedmiotach. mimo dobrego zapoznania się z ich cechami. kto w parku miejskim wydeptuje ścieżki przez trawnik? Źle czyni . czy są. A kto próżnuje 10. czy nie są desygnatami danej nazwy.ale czy jest desygnatem nazwy „złoczyńca”.. 150. Ale czy jest desygnatem nazwy „złoczyńca” ten. Czy ten. z którym odpowiednio zapoznaliśmy się. Jeżeli mamy kawałek papieru o rozmiarach 15x20 cm. Wprawdzie mówi się czasem: „Jan Kowalski jest ojcem. czy jest on. na to nie możemy się zdecydować.w czasie godzin pracy próżnuje. czy przedmiot ten jest. to nazwę taką określamy jako nazwę nieostrą. 30. kto wbrew zakazom wsiada przednim pomostem do tramwaju. 15. pozwanym. nie umiemy orzec. ten biorąc do ręki dowolny przedmiot umie rozstrzygnąć. to nikt tego nie nazwie kartką. dłużnikiem.. to wiadomo. że jest to kartka papieru. Ostrość zakresu nazwy Kto zna się na drukarstwie. że chodzi w takiej wypowiedzi o to.. czy nie. jeśli ma 1 x 1 cm albo 80 x 120 cm. 25. bez wątpliwości rozstrzygnąć o każdym napotkanym przedmiocie.. mówimy.. § 9... jest próżniakiem? Na pewno nie. że jest pozwany przez kogoś w jakimś procesie. że jednorazowo czy zawodowo pośredniczy między jakimiś ludźmi w jakichś sprawach. póki nie umówimy się jakoś co do tego. 20. Ale od jakich rozmiarów „zaczyna się” kartka? Na jakich rozmiarach „kończy się” kartka? Tego nie wiemy.że jest nazwą ostrą. 300 minut? Kiedy . 200. czy nie jest desygnatem nazwy „czcionka garmondowa”. kto przez 5 minut dziennie . przez to samo nie jest jeszcze złoczyńcą. że jest on czyimś dłużnikiem. że w danym języku nazwa ta ma ostry zakres. pośrednikiem”. 50. nazwę „kartka papieru”. Jeśli umiemy.

Będziemy więc mówić tu o nazwach nieostrych tylko wtedy.„zaczyna się” próżniactwo? Zilustrujemy to na wykresach. rysując koła. to prokuratorem być przestaje. gdy prokurator umiera. będą miały znaczenie praktyczne. Jako przykład nazwy ostrej weźmiemy nazwę „prokurator” w ścisłym znaczeniu tego słowa. „Wolno łowić ryby siecią w rzekach. to od jakiej chwili przestaje być desygnatem nazwy „prokurator”? Czy od chwili śmierci klinicznej.: „Złoczyńcy nie mogą być urzędnikami”. Przy tym. dostrzeże. gdy wątpliwości co do tego. czy biologicznej. ale nie wolno łowić ryb siecią w potokach”. Nazwy nieostre sprawiają wiele kłopotu prawnikom. skoro go zwolnią z tej pracy albo umrze. jakie trudności wiązałyby się z wykonaniem przepisów ustawy takich. jest prokuratorem. póki ktoś ma nominację na prokuratora. czy od momentu zapisanego w akcie zgonu przez urzędnika stanu cywilnego? Oczywiście. które obrazować będą zakresy nazw. Bo np. czy pewne przedmioty należą do zakresu danej nazwy. „Ludzie w sile wieku zobowiązani są pomagać przy ważnych pracach publicznych” itd. że w języku potocznym niemal wszystkie nazwy są nazwami w pewnym stopniu nieostrymi. . Wyobraźmy sobie. w tym przypadku taka nieostrość nazwy nie ma praktycznego znaczenia. kto się bacznie przyjrzy. jak np.

„łza”. można strugę wodną traktować w danym miejscu jako rzekę? Taką nieostrość możemy w razie potrzeby usunąć za pomocą odpowiedniej definicji. bez zastanawiania się nad treścią danej nazwy. b) czasownik. „śpioch”. c) zaimek.to znaczy. „wysoki dom”. i wyraźna. „chochlik”. choć zapewne nie umiałby podać takiego zespołu cech. który przysługiwałby wszystkim konwaliom i tylko konwaliom . w których jako podmiot występowałby: a) przymiotnik. czy nie jest desygnatem tej nazwy.to znaczy. lub też dzięki temu. „wysokość”. podkreślając nazwy abstrakcyjne spośród następujących: „płacz”. że na podstawie ogólnego wyglądu danego przedmiotu. Nazwy stają się nazwami ostrymi dzięki temu. czy jest on. „kowal”. „zabójstwo”. Jaka jest treść nazwy „rzeka”? „Szeroka struga wody bieżącej”. Na podstawie ogólnego wyglądu przeciętny prawnik doskonale odróżnia konwalię od nie-konwalii. bo botanik umie zestawić zespół cech odróżniających konwalię od innych przedmiotów do niej podobnych. e) wyrażenie złożone zawierające czasownik w trybie oznajmującym. to znaczy.od ilu metrów poczynając. „śmierć”.Nieostrość zakresu wiąże się z tym. że są nazwami dla nas intuicyjnymi . 2. że są nazwami wyraźnymi . o czym będzie mowa w § 2 rozdziału IV. „kuźnia”. umiemy podać zespół cech wystarczających dla odróżnienia desygnatów danej nazwy od innych przedmiotów. d) liczebnik. Zadania 1.jest to dlań nazwa tylko intuicyjna. ale jak szeroka . Dla botanika będzie to nazwa i intuicyjna. Podaj przykłady zdań. umiemy określić. . kto dobrze zna dany język nie umiałby podać takiego zespołu cech. iż niektóre nazwy nie mają wyraźnej treści. które pozwoliłyby w sposób stanowczy odróżniać desygnaty danej nazwy od innych przedmiotów. „błękit pruski” (barwnik). Szeroka. „przyjaźń”. „sen”. iż nawet ten. „błękit nieba”. Przepisz.

. b) w supozycji formalnej. są nazwami generalnymi czy indywidualnymi? 4. Podaj przykład nazwy generalnej. Spychacz jest maszyną konieczną do szybkiego wykonywania prac ziemnych. Podaj przykład zdania. Podaj treść nazw: a) „wieczne pióro”. Podkomorzy itd. b) „tramwaj”. Racjonalizator jest to wyraz o rdzeniu łacińskim.3. W jakiej supozycji użyto wyróżnionej nazwy: Zgniatacz . a jakie wypadnie uważać wtedy za konsekutywne. Czy nazwy Rejent. Sędzia.. c) w supozycji materialnej. które przysługują każdemu desygnatowi nazwy „skuter”. 6. Czy można tu odpowiedzieć tylko w jeden sposób? Jaki zestaw cech uważasz za treść leksykalną nazwy „skuter”? 7. w którym słowo „student” byłoby użyte: a) w supozycji prostej. której Ty byłbyś jedynym desygnatem. Dźwig ustawiono na placu budowy tego gmachu.ograniczając się do cech konstytutywnych. 8. Fabryka samochodów zbudowana została na Żeraniu. Wpisz możliwie najbardziej szczegółowo cechy. Czy w zdaniu: „Co drugi rybak na Półwyspie Helskim to człowiek noszący nazwisko Budzisz powiedział stary Kaszub” występują nazwy indywidualne? 5. jakie cechy można wybrać jako konstytutywne. Pilot jest osobą kierującą samolotem. Wskaż. c) „kajak” . 9. użyte przez Mickiewicza w tekście Pana Tadeusza.to nazwa urządzenia stosowanego w produkcji hutniczej.

zbiorowa? Czy sądzisz. Określ dwa znaczenia tego słowa. b) „Zakres nazwy « jodła rosnąca w Górach Świętokrzyskich » to Puszcza Jodłowa”. b) zarazem złożonej. że są to nazwy wyraźne. b) „Sędzia powinien wymierzyć surową karę za poważne naruszenie porządku na sali sądowej”? 17. jakie jej przypisujesz . zbiorowej i pustej. Czy nazwa „łańcuch żelazny” to nazwa . w którym słowo to występowałoby jako funktor nazwotwórczy od argumentu nazwowego. Czy uważasz.ze względu na znaczenie. 13. zbiorowej i jednostkowej. c) zarazem złożonej. Podaj przykład nazwy: a) zarazem prostej. Sformułuj takie zdanie. Podaj 3 przykłady nazw. Wykaż. które uważasz za nazwy wyraźne. to jak scharakteryzowałbyś te nazwy i jakich wymagałoby to założeń? . Czy wyrażenia: a) „prezydent Rzeczypospolitej Polskiej”. Wskaż nonsensy zawarte w wypowiedziach: a) „Treść nazwy to zespół cech tej nazwy”. Czy wyrażenie „Maria Kaczmarek” to nazwa generalna? 18. W Poznaniu kilkaset osób nosi imię i nazwisko Maria Kaczmarek. Czy zakresy powstałych w tych przypadkach nazw są różne od zakresu nazwy „pilot czynny zawodowo w lotnictwie”? 12. b) „senat Rzeczypospolitej Polskiej” to nazwy? Jeśli są to nazwy. 14. zbiorowej i ogólnej. oraz takie. b) „mający zdrowe serce”. że właściwie są zredagowane przepisy: a) „Administratorzy dużych budynków mieszkalnych zobowiązani są zorganizować wywóz śmieci codziennie”.10. w którym słowo „dziecko” występowałoby jako nazwa. 11. Czy któraś z tych nazw jest nazwą z Twojego punktu widzenia intuicyjną? 16. Treść nazwy „pilot czynny zawodowo w lotnictwie” uzupełniono wskazując cechę: a) „przystojny”. że na to pytanie wszyscy odpowiedzą jednakowo? 15.

które składają się w całości czy w części z tych samych elementów. jaką tworzy zakres nazwy „orzeczenie sądu”. W celu badania stosunków między zakresami nazw musimy między innymi wprowadzić pomocniczo pojęcie klasy uniwersalnej przedmiotów oraz klasy negatywnej w stosunku do jakiejś określonej klasy. Klasa uniwersalna przedmiotów to klasa obejmująca wszelkie przedmioty (w szerokim znaczeniu tego słowa) w świecie. że zakres nazwy „wyrok” i zakres nazwy „postanowienie sądu” zawierają się w klasie. Czy ten przepis dotyczy wyroków sądowych? Czy dotyczy także postanowień sądu? Aby odpowiedzieć na te pytania. Jest to klasa odpowiadająca zakresowi nazw takich. że oznaczają wszystko. Natomiast wszystkie desygnaty takiej nazwy łącznie wzięte . Dopóki się nie wie. Zdarza się więc. postępowania cywilnego).które to nazwy są tak ubogie w treść. Znajomość stosunków między zbiorami (klasami) tworzącymi zakresy różnych nazw jest często konieczna do zrozumienia określonych wypowiedzi. ale bywa też. jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw „orzeczenie”. „wyrok”. że żaden element jednej z tych klas nie jest elementem drugiej z nich. 363 § 1 kod. trzeba ustalić. „postanowienie”. nie można we właściwy sposób zrozumieć. nazwy „przedmiot drewniany” i wielu innych. na czym w tej chwili opieram rękę. nazwy „sprzęt”. „Orzeczenie sądu staje się prawomocne. To. jak „przedmiot”. Wyjaśnienia wstępne Jeden i ten sam przedmiot czy osoba może być jednocześnie desygnatem wielu różnych nazw. jest zarazem desygnatem nazwy „biurko”. jeśli nie przysługuje co do niego środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia” (art.Rozdział III STOSUNKI MIĘDZY ZAKRESAMI NAZW § 1. „cokolwiek” . jaki jest sens przytoczonego przepisu. co napotkamy. „coś lub ktoś”. że zakresy różnych nazw są klasami.

czyli dopełnienie wydzielonego podzbioru do klasy uniwersalnej. Pozostałą część klasy uniwersalnej. dom. koń itd. to razem biorąc klasa uniwersalna). gwiazda. natomiast „niestypendysta” to tyle co: . jak „nie-pies”.określamy jako całość (agregat) nazwą zbiorową „wszechświat”. Złożona jest ona z przedmiotów najróżnorodniejszych rodzajów będących desygnatami nazwy: „coś. która posiada desygnaty. to przez to samo z klasy uniwersalnej przedmiotów wydzielamy w myśli klasę przedmiotów oznaczonych przez wypowiedzianą nazwę. las. A więc „niestypendysta” to tyle co: „wszystko.a nie: „wszystko. który nie jest stypendystą”. „nie-samochód”. klasę przedmiotów będących desygnatami nazwy „pies”. co jest psem albo nie jest psem. Oczywiście suma klas desygnatów nazwy „pies” oraz desygnatów nazwy „nie-pies” tworzy klasę uniwersalną (wszystko. Jeśli w obrębie klasy uniwersalnej wyróżniamy np. umieszczać będziemy po słowie „nie” kreseczkę. a nie do jakiejś węższej klasy. cokolwiek nie jest człowiekiem” (a więc np. nazwa „nie-człowiek” może być rozumiana jako: „zwierzę nie będące człowiekiem” . że nazwy te bywają rozumiane jako określające klasę przedmiotów stanowiących dopełnienie określonej klasy nie do klasy uniwersalnej. stwarza okazję do nieporozumień związanych z tym.). skrótowo formułując. że chodzi o przedmioty tworzące klasę dopełniającą daną klasę do klasy uniwersalnej. Np. cokolwiek nie jest stypendystą”. Jeśli wypowiadamy jakąkolwiek nazwę. Nazwa „nie-stypendysta” może być rozumiana jako „uczeń. co nie jest psem”. a więc takich nazw. „niestypendysta”. Dla zaznaczenia. Klasa ta stanowi podzbiór klasy uniwersalnej. to dopełniającą klasą negatywną będzie klasa wszelkich przedmiotów nie będących desygnatami nazwy „pies”. „nie-człowiek”. czyli. nazywamy klasą negatywnąw stosunku do klasy uprzednio wydzielonej. Formułowanie nazw oznaczających przedmioty nie będące desygnatami jakiejś nazwy. nazwy „nie-pies”. lecz do jakiejś węższej klasy.

P = miasto nad Wisłą posiadające uniwersytet (Kraków. które są zarazem P. jaki zachodzi stosunek między ich zakresami. to trafimy na jedną z następujących pięciu możliwości. Czasem przedrostek „nie” zmienia istotnie sens słowa: . które mają jeden lub więcej desygnatów. 1) Stosunek zamienności zakresów: Istnieją przedmioty. P = chirurg. Gdańsk). P = ptak. . Toruń. i będziemy chcieli opisać. § 2. które nie są desygnatami nazwy P. lecz nie ma takich desygnatów nazwy S. a to ma inny sens niż „coś. czy nawet węziej: „człowiek. 3) Stosunek nadrzędności zakresu nazwy S względem zakresu nazwy P: Istnieją przedmioty.„uczeń lub pracownik nauki nie pobierający stypendium”.: S = jedno z czterech najludniejszych miast nad Wisłą.: S = student. 5) Stosunek wykluczania się zakresów: Istnieją S. które nie byłyby desygnatami nazwy P. które są desygnatami P. które nie są P.: S = wróbel. które byłyby S nie będąc zarazem P. nie ma takich przedmiotów. które nie są S. lecz nie ma takich. i nie ma takich desygnatów nazwy P. które są desygnatami i nazwy S. Rodzaje stosunków między zakresami nazw Jeśli weźmiemy jakiekolwiek dwie nazwy. który nie jest (czyimś) przyjacielem”. P = inwalida. które byłyby desygnatami P nie będąc desygnatami S.. prócz tego są przedmioty będące desygnatami nazwy S. choć nie są S. które nie są S. ale są takie. które są desygnatami nazwy S i nazwy P. pominiemy nazwy puste). Warszawa. i nazwy P. Np. . 2) Stosunek podrzędności zakresu nazwy S względem zakresu nazwy P: Istnieją przedmioty. istnieją S. Np. które są jednocześnie desygnatami nazwy S i nazwy P.: S = lekarz. 4) Stosunek krzyżowania się zakresów: Istnieją S. nazwę S i nazwę P (przy czym ograniczymy się do nazw. Np. oraz istnieją P. co nie jest (czyimś) przyjacielem”. Np.(czyjś) nieprzyjaciel” znaczy tyle co: „(czyjś) wróg”.

że może on zachodzić w dwóch odmianach: może to być albo stosunek sprzeczności. „sędzia” i „nie-sędzia”. Jeśli coś jest desygnatem jednej z tych nazw. które są zarazem desygnatami i nazwy S. Taką parę nazw nazywamy nazwami sprzecznymi.miejsce dla przedmiotów. albo stosunek przeciwieństwa. Np. a zakresy obu tych nazw łącznie nie tworzą klasy uniwersalnej. itp. które byłyby desygnatami i nazwy S. i nazwy P. ludzie. Omawiając stosunek wykluczania się zakresów dwóch nazw zwrócić musimy uwagę.osioł”. że nie może być desygnatem drugiej . ani drugiej nazwy. które nie są desygnatami nazwy S. „kamień” i „nie-kamień”. np. które nie są ani desygnatami pierwszej. W każdym z tych pięciu przypadków istnieć mogą ponadto przedmioty. Przedziały puste zakreskowano. .. jak np. to wiadomo.: S = nos. Tych pięć możliwych stosunków między zakresami nazw niepustych można przedstawić obrazowo na wyrysowanych poniżej pięciu kwadratach. gdy nazwy te nie mają wspólnych desygnatów. natomiast nie istnieją takie przedmioty. O sprzeczności zakresów dwóch nazw mówimy wówczas. Dla ułatwienia. na rysunkach tych zaznaczono numerami: I .ale prócz tego istnieją takie przedmioty. rośliny. istnieją P. Natomiast o przeciwieństwie zakresów dwóch nazw mówimy wówczas. które nie są S. w obrębie której wydzielono zakresy jakiejś nazwy S i jakiejś nazwy P. P = pięść. domy itd.które nie są P. W przypadku sprzeczności zakresy obu nazw łącznie tworzą klasę uniwersalną: każdy przedmiot należy do zakresu pierwszej albo do zakresu drugiej nazwy. Przykładem pary nazw przeciwnych mogą być nazwy „słowik” i . ani nazwy P. gdy mamy jakąś nazwę i nazwę w stosunku do tej pierwszej negatywną. a tym samym zakres nazwy nie-S (reszta po wydzieleniu S) oraz zakres nazwy nie-P (reszta po wydzieleniu P). Każdy z nich przedstawia klasę uniwersalną. i zarazem nazwy P.

miejsce dla przedmiotów. które nie są desygnatami nazwy S. że w obrazie stosunku krzyżowania . można to samo przedstawić za pomocą kół. Powstają jednak pewne trudności. lecz są desygnatami nazwy P. które są desygnatami nazwy S. Jeśli kto woli. obrazujących zakresy poszczególnych nazw.miejsce dla przedmiotów. III .II . przyjmując pewien odcinek za obraz klasy uniwersalnej i odkładając na nim odcinki odpowiadające zakresom rozważanych nazw. Klasę uniwersalną przedstawia w tym przypadku cala płaszczyzna strony.miejsce dla przedmiotów. Ma to tę wadę. gdy za pomocą wykresów kołowych chcemy przedstawić zakresy nazw negatywnych. na której koła te wyrysowano. które nie są desygnatami nazwy S ani nazwy P. IV . lecz nie są desygnatami nazwy P. Stosunki między zakresami nazw można też zobrazować liniowo.

Obrazem graficznym zakresu nazwy jednostkowej jest w każdym przypadku pojedynczy punkt. to oczywiście mają dokładnie takie same zakresy. że wewnątrz narysowanego koła mieszczą się punkty odpowiadające desygnatom nazwy S. jak np.nie istnieją bowiem nie-nie-koty będące zarazem nie-niepsami. Na wykresach kołowych można by zobrazować stosunek sprzeczności tak.się zakresów graficzny odpowiednik jednej z klas będzie rozbity na dwa odcinki składowe. Na naszych wykresach kwadratowych w piątym kwadracie mamy rysunek obrazujący stosunek przeciwieństwa. a więc zakresy te są zamienne. Z tego jednak. przy wykresie kwadratowym stosunku krzyżowania się dwóch nazw może się zdarzyć. co do których mogą powstawać nieporozumienia. o zakresie pozostającym w stosunku sprzeczności do zakresu nazwy S. że przedział IV trzeba będzie zakreskować. przy krzyżowaniu się nazw negatywnych „nie-pies” i „nie-kot” . ale odmienne znaczenie. bo będzie pusty (np. Oczywiście podrzędność czy nadrzędność zakresu . Przy ustalaniu stosunków między zakresami nazw niepustych (a do takich ograniczyliśmy nasze rozważania) należy zwrócić uwagę na kilka spraw. Gdyby chodziło o stosunek sprzeczności. Jeśli jakieś dwie nazwy są w danym języku dokładnie równoznaczne. bowiem te dwie nazwy generalne wskazują na odmienne cechy tego samego faktycznie miasta. a wszystkie punkty na zewnątrz tego koła to punkty odpowiadające desygnatom nazwy P. czyli koty będące psami). „ziemniak” i „kartofel”. że są to nazwy równoznaczne. że zakresy dwóch nazw są zamienne. Nazwy „obecna stolica Polski” oraz „najludniejsze miasto na Mazowszu” (odnoszące się do roku 1982) mają taki sam zakres. czyli są synonimami. to przedział oznaczony IV musiałby zostać zakreskowany. Z drugiej jednak strony. nie można wnosić.

Zakres nazwy „koło od wozu” nie jest podrzędny w stosunku do zakresu nazwy „wóz” . że fragment desygnatu pierwszej nazwy jest zarazem fragmentem desygnatu drugiej nazwy.jednej nazwy w stosunku do zakresu innej nie ma nic wspólnego z jakąś podrzędnością czy nadrzędnością merytoryczną przedmiotów pierwszego i drugiego rodzaju. Przy posługiwaniu się wykresami graficznymi do zobrazowania stosunków zakresów nazw należy pamiętać. gdyż jedyny desygnat pierwszej nazwy nie jest tożsamy z jedynym desygnatem drugiej nazwy.bo to znaczyłoby. że zakres nazwy to klasa. co jest jaskrawym fałszem. Żaden wóz nie jest kołem od wozu. a więc między zakresami nazw „wóz” oraz „koło od wozu” zachodzi stosunek wykluczania się (przeciwieństwa). a tylko niektóre wozy są kołami od wozu. nie ma w tym przypadku nic do . Podobnie też nie zachodzi stosunek krzyżowania się zakresów nazw „całość obszaru Azji” oraz „całość obszaru Federacji Rosyjskiej”. które nie są ani wozem.).) i nazwy ogólnej „poseł na Sejm RP” (w dniu 31 I br. a nie agregat jej desygnatów. ani kołem od wozu. a ponadto istnieje wiele przedmiotów. Należy wyraźnie odróżniać stosunki między zakresami nazw od stosunku między całością i częścią jakiegoś złożonego przedmiotu. 7 obrazujący stosunek zakresu nazwy jednostkowej „Sejm RP” (jako zespół osób w dniu 31 I br. a to. że każde koło od wozu jest wozem. Zrozumienie tego ułatwi rys.

b) „nie-piernik” i „nie-wiatrak”. b) „nos” i „część twarzy”. d) wykluczania się (przeciwieństwa). Jaki jest stosunek między zakresami nazw: „zwierzę nieparzystokopytne” (np. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „linia kolejowa Warszawa-Berlin” i „linia kolejowa Wrocław-Gdynia”. b) „makówka” i „ziarnko maku”. b) „oficer WP” i „żołnierz WP”? 4. c) „analfabeta” i „nie-student”. Podaj własne przykłady nazw. Jaki jest stosunek zakresów nazw: „osoba. Czy umiesz określić stosunek między zakresami nazw: „mężczyzna” i „syn bezdzietnej kobiety”? Wyjaśnij . których zakresy pozostają w stosunku: a) zamienności. Zadania 1. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „oko” i „siatkówka oka”. c) krzyżowania się. 7. która nie przekroczyła 50 roku życia”? 5. f) „całość obszaru Europy” i „całość obszaru Polski”. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „zwierzę” i „nie-pies”. 6. g) „całość obszaru Pasa Wielkich Dolin” i „całość obszaru RP”? 8. d) „nie-ptak” i „wróbel”. koń) i „coś. c) „fabryka” i „kierownik fabryki”. która ukończyła 18 lat” i „osoba. c) „płaszcz oddany do szatni” i „numerek na płaszcz oddany do szatni”? 3. Przedstaw to graficznie za pomocą wykresów. b) podrzędności pierwszego względem drugiego. 2.rzeczy. d) „spółka” i „wspólnik”. e) „kraina geograficzna należącą do europejskiego Pasa Wielkich Dolin” i „kraina geograficzna położona w granicach RP”. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „porucznik WP” i „kapitan WP”. co nie jest zwierzęciem parzystokopytnym”? Przedstaw to graficznie.

Jakie w ogóle mogą zachodzić stosunki: a) między zakresami dwóch nazw jednostkowych. „wróbel”.bliżej. by przedstawiały stosunek zakresów nazw: a) „prawnik”. „wieloryb”. c) „ptak”. Narysuj trzy koła tak położone względem siebie. 11. d) „zwierzę żyjące w wodzie”. b) „akt prawodawczy”. 9. „notariusz”. „istota żyjąca w Polsce”. „ssak”. „muł”. „osioł”. Co trzeba najpierw rozstrzygnąć. b) między zakresem nazwy jednostkowej a zakresem nazwy ogólnej? 10. „ustawa”. „kodeks cywilny”. „chłopiec” i „dziecko”? . by móc ustalić stosunek między zakresami nazw: „zamek” i „przedmiot metalowy”. e) „koń”. „prokurator”.

które zaliczamy do przedmiotów danego rodzaju. Przy tym żąda się zwykle. definicję: „Człowiek to istota dwunoga nieopierzona”. Za takie bowiem cechy uznaje się to. czy istotą umiejącą wytwarzać narzędzia.definicje nominalne. Inaczej bowiem. definicjami nazywane bywają definicje realne. Z tego punktu widzenia uznaje się za wadliwą np. itp. czy charakterystyka zawarta w tak pojmowanej definicji wymienia cechy „istotne” czy „nieistotne” dla przedmiotów danego rodzaju. Sformułowanie takiego twierdzenia opiera się na milczącym założeniu. dla jakich przedmiotów definicja ma podawać wspólną . istotą zdolną do abstrakcyjnego myślenia. Definicja realna jest wypowiedzią w języku pierwszego stopnia. Tak pojmowana definicja ma być najzwięźlejszym ujęciem wiedzy o przedmiotach danego rodzaju. bo choć takie cechy ma tylko człowiek. że uprzednio wydzieliliśmy przedmioty. z drugiej .Rozdział IV DEFINICJE § 1. którą tym i tylko tym przedmiotom można przypisać. Z jednej strony. nie wiedząc. Definicja realna jest to zdanie podające taką charakterystykę pewnego przedmiotu czy też przedmiotów jakiegoś rodzaju. Stwarza to okazję do sporów. nie uznaje się ich za „ważne” cechy człowieka. choć są to wyrażenia zupełnie odmiennego rodzaju1. by ta charakterystyka „ujmowała istotę” tych przedmiotów. że człowiek jest istotą rozumną. to jest by była tak dobrana. Definicja realna a definicja nominalna Słowo „definicja” ma dwa zasadniczo różne znaczenia. formułującą określone twierdzenie o cechach wspólnych dla jakichś uprzednio wydzielonych przedmiotów. aby można było na jej podstawie wnioskować o możliwie wszystkich uznawanych za ważne cechach tych przedmiotów. albo: „Człowiek to istota zdolna do śmiechu”.

1 . czy nietrafna. ss. 226-247. wyd. czy jest to definicja trafna.charakterystykę. nie zdając sobie sprawy z tego. że każdy z nich ma odmienne poglądy co do tego. nie moglibyśmy orzekać. Jeśli dwóch uczonych podaje niezgodne definicje realne państwa. II. to spór o definicję realną państwa zamienia się niepostrzeżenie w spór o rozumienie słowa „państwo”. Język i poznanie. t. Szerzej: K. czy jakieś szczególne organizacje społeczeństwa zaliczać do klasy państw. Ajdukiewicz. Warszawa 1985. II.

Jeśli nawet czasem na pytanie. co znaczy po polsku słowo „deltoid”.Natomiast definicja nominalna jest to wyrażenie w ten czy inny sposób podające informacje o znaczeniu jakiegoś słowa czy słów (słów definiowanych). niż tak. jest tedy wypowiedzią w języku drugiego stopnia. ktoś nie wie. Na podstawie tej definicji można by w każdym zdaniu. W najprostszym przypadku definicja nominalna bezpośrednio określa.: „Przedmiot zielony jest to przedmiot takiego oto koloru” . jak w danym języku równoznacznie zastępować można pewien wyraz czy wyrazy słowami znanymi już co do znaczenia osobie. czyli definicja przez pokazanie. a jeśli nasza definicja wyrazu „deltoid” jest dobra. Definicja nominalna podaje informację o znaczeniu definiowanego słowa. to będziemy mieli na myśli definicję nominalną. to po tej zamianie sens w niczym nie ulegnie zmianie2. co znaczy słowo A. że słowo A odnosi się do tych samych przedmiotów. Nie da się chyba inaczej wytłumaczyć komuś. i jeśli będziemy używać słowa „definicja” bez określonego przymiotnika. a nie definicjami realnymi. ktoś odpowiada: „A jest to B mające cechę C”. Podajemy mu więc definicję: „Wyraz «deltoid» znaczy tyle. na użytek której podajemy tę definicję. co wyrażenie «czworokąt o dwóch parach przyległych boków równych»„. Np. co jest „słodkie”.z pokazaniem odpowiednio zabarwionej płaszczyzny. Definicją zupełnie swoistego rodzaju jest definicja ostensywna (inaczej: deiktyczna). a więc czymś zupełnie innym rodzajowo niż formułowana w języku pierwszego stopnia definicja realna. dobrze informuje o znaczeniu tego wyrazu w języku polskim. a nie definicję realną. a więc np. że powiemy: 2 . w którym spotykamy słowo „deltoid”. W podręczniku tym zajmować się będziemy głównie definicjami nominalnymi. to taka odpowiedź jest w tym przypadku skrótową formą informacji. przekreślić je i wpisać na to miejsce wyrażenie „czworokąt o dwóch parach przyległych boków równych”. co słowa: „B mające cechę C”.

wśród tych drugich zaś definicje konstrukcyjne (swobodnie projektujące) oraz definicje regulujące. Rodzaje definicji ze względu na ich zadania Formułowanym przez nas definicjom możemy stawiać bardzo różne zadania. w którym sprzedaje się książki»„. § 2. w definicji: . jakie znaczenie ma dane słowo w pewnym języku.Grupa jest to zespół ludzi dostatecznie ważny lub dostatecznie trwały”. co «zając»„. że wyraz „sędzia” w języku polskim znaczy tyle. jak pewna grupa ludzi posługuje się czy też posługiwała się pewnym wyrazem czy wyrażeniem. bo Polacy nie nadają . że „zwykły ołówek to przyrząd do pisania złożony z pręcika grafitowego i okładzin drewnianych”. co nazwa «sklep.jest zdaniem fałszywym. Albo: „W dawnym języku myśliwych w Polsce wyraz «kot» znaczy tyle. Definicja sprawozdawcza . jakie znaczenie ma czy też miał kiedyś definiowany wyraz w pewnym języku.to definicja. który ma siwe włosy” .„to coś takiego co do smaku. co: „człowiek. jak to” .to będzie to zdanie fałszywe. które. Jeśli powiem.. że chodzi mu o to. Definicja taka składa sprawozdanie z tego. iż w takim znaczeniu Polacy używają teraz tej nazwy złożonej i uważamy tę definicję za definicję sprawozdawczą. są właściwie czymś pośrednim między definicjami projektującymi a sprawozdawczymi. a więc jeśli definiowany wyraz nie ma wyraźnej treści. domyślamy się. jest zdaniem prawdziwym. to choć tego nie zaznaczył. jakie ma on w danym języku. która wskazuje. jest nazwą nieostrą. Np. która składa wierne sprawozdanie z tego. jeśli niewłaściwie informuje o znaczeniu danego słowa . Jeśli ktoś mówi.: „W języku Polaków XX wieku wyraz «księgarnia» znaczy tyle. Z tego punktu widzenia trzeba rozróżniać definicje sprawozdawcze i definicje projektujące. to definicja sprawozdawcza musi tę nieostrość zachować. jak np.dając mu do skosztowania nieco cukru. choć zaliczyliśmy je do definicji projektujących. Definicja sprawozdawcza ma odtwarzać takie znaczenie wyrazu. Definicja sprawozdawcza.

takiego znaczenia słowu „sędzia”. tylko znaczenie. Definicję sprawozdawczą podajemy komuś. gdy chcemy się upewnić w toku rozmowy z inną osobą. gdy jakieś w ogóle przedtem posiadał. jakie pewien wyraz ma w danym języku (np. Tak np. kto nie zna ustalonego już znaczenia. Definicja projektująca jest definicją regulującą. Nikt bowiem temu słowu (które jest nowotworem językowym) nie nadawał dotąd w języku polskim jakiegoś znaczenia. jeżeli ustala znaczenie pewnego wyrazu na przyszłość nie licząc się z dotychczasowym znaczeniem tego wyrazu. której cząsteczka składa się z atomów metalu i z reszty kwasowej”. ma być zupełnie nowe. . w projektowanym sposobie mówienia. znaczeniem tego wyrazu. służące zarazem jako kałamarz”. zrobili chemicy wówczas. Definicja konstrukcyjna nie musi być jednak definicją jakiegoś zupełnie nowego słowa. „Słowem «płaszczynka» oznaczać będziemy odtąd płaskie butelki do atramentu do wiecznych piór.to definicja. Przykładem definicji konstrukcyjnej może być definicja zaprojektowana dla słowa „płaszczynka”. że „sól jest to wszelka substancja. Oto przykłady definicji projektującej: „Kierownika suwnicy elektrycznej nazywać się będzie w niniejszej ustawie «suwnicowym»„. jeśli ustala na przyszłość wyraźne znaczenie pewnego wyrazu licząc się jednak z dotychczasowym. Mianowicie przez definicję projektującą ustanawia się regułę znaczeniową co do tego. czy w ten sam sposób rozumiemy określony wyraz. znacznie szersze niż dawniejsze. które mu się nadaje. Definicja projektująca jest definicją konstrukcyjną. nauczyciel podaje dzieciom w szkole wiele definicji sprawozdawczych). jest to znaczenie całkowicie nowe. która ustala znaczenie jakiegoś słowa na przyszłość. znane już w języku. słowo może być stare. ale znaczenie nadano mu nowe. Słowo „sól” było stare. niedostatecznie określonym. gdy po raz pierwszy zdefiniowali. Definicja projektująca . jakie danemu słowu (dźwiękowi mowy czy napisowi) czy zespołowi słów ma być w przyszłości nadawane znaczenie. albo też wtedy.

żeby się tym wyrazem tak posługiwać. Czy do czasu sformułowania tej definicji wyrażenie „przyuczona pielęgniarka” nie miało żadnego znaczenia? Owszem. kiedy zjawia się potrzeba wprowadzenia nowego wyrazu czy wyrażenia do języka. Ale była to przedtem nazwa niewyraźna. w związku z czym definicja ta przeobraża się w definicję sprawozdawczą. staje się sprawozdaniem z tego. którą niewygodnie byłoby określać za pomocą długiego opisu. Zawarta w ustawie o obsłudze suwnic elektrycznych definicja słowa „suwnicowy” sprawiła. nikt nie określał bliżej cechy „długość pracy zawodowej”. że ludzie uczą się w ten sposób używać tego słowa. Np.Czy o definicji konstrukcyjnej można mówić. gdy to wyrażenie posłyszał. wprowadzonych przez ustawową definicję. Tak więc ustawa nie tylko wyznacza obywatelom obowiązki pewnych działań. Przykładem definicji regulującej może być definicja: „Przyuczoną pielęgniarką w rozumieniu niniejszej ustawy jest osoba. która bez przygotowania teoretycznego wykonywała w zakładach zamkniętych służby zdrowia funkcje pielęgniarskie w okresie co najmniej dwóch lat”. Definicja konstrukcyjna może być przyjęta przez szerszy ogół albo nie przyjąć się. gdy wystąpiło nowe zjawisko społeczne. a jeśli się taki projekt innym spodoba. tylko wysuwa projekt. to i oni będą się tak posługiwać zdefiniowanym wyrazem. o co mniej więcej chodzi. Podana wyżej definicja słowa „płaszczynka” zapewne nie przyjmie się i zostanie tylko definicją konstrukcyjną. Każdy domyślał się. np. ale powoduje przyjmowanie się w języku pewnych nowych słów. Każdemu wolno robić takie projekty. lepiej jest wprowadzić nową nazwę złożoną: „żłobek tygodniowy”. że tak a tak ludzie się danym wyrazem posługują. jak współcześni Polacy mówią. zamiast mówić o żłobkach. Definicja konstrukcyjna jest nam potrzebna zwłaszcza wtedy. Nikt tu nie twierdzi. miało. do których rodzice mogą oddawać dzieci na cały tydzień z wyjątkiem dni wolnych od pracy. wymyślono nową maszynę. że jest „prawdziwa” albo fałszywa”? To nie miałoby sensu. w związku z czym była to nazwa .

Wszyscy się zgodzą. jakie powstałyby kłopoty. a to może być w tych przypadkach wysoce niepożądane. albo że rzeką jest struga wody bieżącej o szerokości co najmniej dwóch kilometrów w danym miejscu? Tak definiując ustawodawca najwyraźniej nie trzymałby się dotychczasowego znaczenia tych słów. kto wedle ustawy jest. kto ma być uważany za dorosłego. gdyby ustawodawca określił np. Ustawodawca mógł oznaczyć okres praktyki na 23 albo 25 miesięcy. Co by to jednak było. ale według swego uznania oznaczył ten okres na 24 miesiące i odtąd bezspornie wiadomo. ale gdyby . Gdyby chodziło o sprawę zakupu ulgowego biletu dla młodzieży. a co za tym idzie . 1 rok. to oczywiście nie była „przyuczoną pielęgniarką”.. że nie są jeszcze osobami dorosłymi. że Wisła pod Krakowem.o ostrym zakresie. Jeśli pewna osoba wykonywała funkcje pielęgniarskie przez tydzień. co nie odbiegałoby zbytnio od tego. a kto nie jest określany nazwą „przyuczona pielęgniarka”.a przecież wedle powyższej definicji nie byłyby one rzekami w tych punktach ich biegu. Ale jak rozstrzygnąć. że przyuczona pielęgniarka to pielęgniarka bez kwalifikacji. gdyby jakiś przepis wyznaczał „ludziom dorosłym” obowiązki lub uprawnienia bez ściślejszego określenia. to oczywiście każdy uważał ją za przyuczoną pielęgniarkę.nieostra. Łatwo sobie wyobrazić. Warta pod Poznaniem. gdzie mają one często niedostatecznie sprecyzowane znaczenie. jeśli pracowała 6 miesięcy. a więc formułowałby nie definicję regulującą. Definicje napotykane w ustawach są najczęściej właśnie definicjami regulującymi. która od 10 co najmniej dni pracuje w tym charakterze w szpitalu. wyznaczałby im znaczenie nowe. jeżeli przepracowała już 10 lat. a konstrukcyjną. że okres pracy musi wynosić co najmniej 2 lata i przez to uczynił tę nazwę wyraźną nazwą. Prawnik formułuje przepisy biorąc wyrazy z mowy potocznej. to wąsaci już ludzie usiłowaliby tłumaczyć. jak ludzie dotąd to mniej więcej rozumieli. Odra pod Wrocławiem są rzekami . 2 lata? Ustawodawca ustalił więc wedle swego uznania.

„dzierżawca”. który stwierdza. Przykład: „Bursztyn (definiendum) jest to (łącznik) skamieniała żywica (definiens)”. że „potęgą” (w matematycznym znaczeniu) nazywamy to a to. w którym to słowo występuje: „N-ta potęga liczba A”. zwrot łączący oraz definiens. z których każdy równa się liczbie A”. że definiendum ma takie samo znaczenie. jak wyrazy zawarte w trzeciej części definicji. czyli. a w tym przypadku . to każdy sztubak podawałby się za dorosłego. Definiując słowa tego rodzaju. musimy je definiować w ich typowym kontekście. dalej mamy jakiś zwrot. kto winien na rzecz tej osoby wykonać świadczenia (definiens)”. powiedzieć. Zwróćmy tu uwagę. Rodzaje definicji ze względu na ich budowę W najprostszym przypadku definicje mają postać definicji równościowej. ale typowe wyrażenie. Możemy natomiast zdefiniować. jak powiadamy. gdy mamy układać przepisy o rzekach i o potokach. że nie zawsze można podać wyrażenie równoznaczne dla samego słowa definiowanego: nie możemy np. że wyrazu „potęga” nie używamy w matematyce bez dodania. których użyto do wyjaśnienia znaczenia pewnego zwrotu (tę ostatnią część definicji nazywamy częścią definiującą.chodziło o wstęp do kina na pornograficzny film. która składa się z trzech części: jedna część to zwrot językowy zawierający wyraz definiowany (tę część definicji nazwamy „definiendum”). jak znane słuchającemu wyrazy. jak np. Łatwo więc zrozumieć konieczność definicji regulujących. zdefiniowaliśmy to słowo w jego typowym kontekście. Łatwo to zrozumieć. iż: „N-tą potęgą liczby A nazywamy liczbę otrzymaną w wyniku pomnożenia N czynników. o którą potęgę i jakiej liczby nam idzie. Albo: „Dłużnikiem pewnej osoby (definiendum) nazywamy (łącznik) tego. § 3. Mamy więc w definicji równościowej definiendum. o pociągach dalekobieżnych i lokalnych. o obowiązkach ludzi dorosłych i obowiązkach młodzieży. czyli „definiens”). jeśli zauważymy. „poręczyciel” (funktory nazwotwórcze). Zdefiniowaliśmy tu nie samo słowo „potęga”.

.. A więc definicję nazwy „stół” należy zaczynać: „to taki mebel.”. które w sumie dają zakres nazwy . Jest to zalecenie. „student” . Definicja klasyczna nazwy jest definicją polegającą na wskazaniu treści tej nazwy: nazwa „prostokąt” wskazuje na coś. by definiować daną nazwę A przez porównanie jej zakresu z zakresem jakiejś ogólniejszej nazwy B (genus .. w której się notuje jednorodzajowe sprawy wpływające do sądu (C)”. co ma cechy równoległoboku. co wyrażenie: «B mające cechę C»„. ale w skład definiendum wchodzić może nie tylko ten wyraz. budowę: „Wyraz A znaczy tyle. zwężających należycie ten szerszy zakres (C . To jest właśnie różnica gatunkowa wyróżniająca .” itd.. Tak zbudowana definicja równościowa nosi nazwę definicji klasycznej.„to taki urzędnik. gdy definicja ma taką np.to coś.”. ograniczonym przez dodanie cech C. że dobrze jest. Definiendum musi zawierać wyraz definiowany. który. „Dom (A) jest to budynek (B . Po łacinie wskazówka ta brzmi: Definitio fit per genus et differentiam specificam ..gatunek” dom od innych przedmiotów z „rodzaju” budynek. do którego należy gatunek przedmiotów oznaczonych nazwą A). np. Dom to budynek. ale tym różniący się od innych.słowo tego rodzaju jest tylko częścią definiendum. lecz nie jakikolwiek budynek. a nadto cechę równoboczności. Definicja równościowa jednak niekoniecznie musi polegać na wskazywaniu konstytutywnej treści danej nazwy.differentia specifica różnica gatunkowa). który. W pewnych przypadkach definicja taka może polegać na wskazaniu zakresów nazw.to znaczy: definicja polegać ma na podaniu rodzaju i różnicy gatunkowej. „prokurator” . co ma cechy prostokąta.rodzaj.genus) mieszkalny (C differentia specifica)”. „Repertorium (A) jest to księga (B). kwadrat .„to taki uczeń. a nadto cechę prostokątności. „«stenografował» to znaczy: «pisał pismem skróconym»”. Odpowiednio też należy w miarę możności definiować wyrażenia nie będące nazwami. że mieszkalny. Jak budować człon definiujący w definicji? Już dawno zwrócono uwagę. A więc np. który...

Jest to przykład definicji równościowej. i definiens są tu użyte w supozycji materialnej. Albo: „Wyrazem «działalność» określamy szereg czynności związanych jednym zasadniczym celem”. Definicja w stylizacji słownikowej głosi. jęczmień. np. albo głosząc. gryka i proso”. W tej stylizacji tylko definiendum występuje w supozycji materialnej. jak wskazywane drugie wyrażenie. co wyrażenie «wszelkie zboże sztucznie kiełkowane»”. Przy tej stylizacji nie ma wątpliwości co do definicyjnego charakteru wypowiedzi (wyraźnie jest to wypowiedź mówiąca o znaczeniu zwrotu definiowanego). żyto.a odpowiednio i nieklasyczną . Np. jak pszenica i gryka). że wyrażenie „A” jest naszym zdaniem równoznaczne z wyrażeniem „B mające cechę C” (stylizacja słownikowa).to przedmioty rodzaju B wyróżniające się cechą C (stylizacja przedmiotowa). że wyrażenie „A” oznacza przedmioty B mające cechę C (stylizacja semantyczna). zdarzeń czy stosunków. że pewien wyraz czy wyrażenie ma takie samo znaczenie.: „Wyraz «słód» oznacza wszelkie zboże sztucznie kiełkowano”. co ustawodawca ma na myśli posługując się wyrazem „zboże”.definiowanej. np. I definiendum.: „wyraz «ustawa» znaczy tyle. Najdogodniej było w ten sposób zdefiniować. że pewien wyraz czy wyrażenie oznacza takie a takie przedmioty lub odnosi się do takich a takich cech. Każdy z tych sposobów ma swoje wady i zalety. jak różnorodne rośliny nazywamy zbożowymi (np. ale nieklasycznej. owies. co dany wyraz oznacza. . kukurydza. Np. Definicja w stylizacji semantycznej głosi.: „Zbożem w rozumieniu niniejszego rozporządzenia jest pszenica. ale jest to forma wysłowienia nieco sztuczna.możemy wysłowić na trzy różne sposoby: albo głosząc. Definicję równościową klasyczną . Wiedząc jednak. możemy w razie potrzeby zastępować go innymi wyrazami. zważywszy.: „Wyraz «słód» znaczy tyle. co wyrażenie «zbiór przepisów prawnych uchwalony jako całość przez parlament»”. takie. albo też głosząc. że przedmioty z gatunku A .

przez formułowanie tzw. Weźmy np. czyli definicji przez postulaty3.popielniczka” mówi się o przedmiotach tą nazwą oznaczonych. iż wyraz definiowany umieszczamy w zdaniu lub w kilku zdaniach. a nie wypowiedzenie twierdzenia o pewnych przedmiotach. albo wymieniając gatunki przedmiotów. Ten jednak. a które . jak należy posługiwać się pewnym wyrazem czy wyrażeniem.zwykłym zdaniem o jakichś właściwościach bursztynu? Dlatego też w razie wątpliwości należy zaznaczyć dobitniej definicyjny charakter naszej wypowiedzi. Sposób ten polega na tym. ale może ona powodować pewne nieporozumienia. czy definicją realną bursztynu. Nie mówi się tu bezpośrednio o słowie „popielniczka”. w których inne wyrazy mają znane nam już znaczenie. do czego to słowo można odnosić. które jest definicją nominalną nazwy „bursztyn”.: „Popielniczka jest to naczynie przeznaczone do zbierania popiołu i niedopałków papierosów”. Stylizacja przedmiotowa definicji jest najkrótszą formą wysłowienia definicji równościowej. „Bursztyn jest to ciało o ciekawych własnościach elektrycznych”. Nie zawsze definicja ma postać definicji równościowej (inaczej: definicji normalnej) o budowie: definiendum = definiens. kto tak sformułowanej definicji wysłuchał. że intencją tej wypowiedzi było poinformowanie kogoś o znaczeniu rozważanego słowa.. W ustawach spotykamy najczęściej definicje w stylizacji semantycznej lub w stylizacji przedmiotowej. Czy można z samej budowy tych zdań poznać. jeśli pojął. takie oto trzy zdania: „Bursztyn jest to cenny surowiec do wyrobu przedmiotów ozdobnych”. np. Są również inne sposoby wskazywania. posługując się stylizacją słownikową: „«Bursztyn» to znaczy innymi słowy: «skamieniała żywica»”. „Bursztyn jest to skamieniała żywica”. Np. wie.Definicja w stylizacji przedmiotowej wskazuje znaczenie wyrazu definiowanego mówiąc o cechach tego. lecz za pomocą słowa . definicji aksjomatycznych. do czego wyraz definiowany się odnosi. które obejmuje dany rodzaj. i na podstawie przykładu posługiwania się wyrazem definiowanym w tych zdaniach .

ale z przyjmowanych pewników geometrii. że A jest B” . 38. Formułuje się dwa postulaty: 1) „Nie jest tak. że A jest B”. co to za liczba. Warszawa 1978. muszą być starannie dobrane. można wnosić o znaczeniu. by te postulaty wystarczyły do wytłumaczenia. s. Przyjmowane postulaty mogą określać zarazem znaczenie kilku słów. wzorcowe (które tu nazywamy postulatami).. ponadto hasła „definicja indukcyjna (rekurencyjna)”. żeby sposób posługiwania się słowem definiowanym we wszystkich zdaniach-postulatach był taki sam.” należy rozumieć w taki sposób. ss. chodzi tu o to. to taką definicję nazywamy definicją cząstkową4. a więc. jakie nadaje się tym słowom.. Oczywiście te zdania przykładowe. Z jednej strony. „punkt” oraz „prosta” w geometrii. wyd. aby te postulaty były prawdziwe.. że 3x+2 = 8 i każą nam się stąd domyślać. że zarazem: A jest B i nie jest tak. Por. ta nieznana liczba x. żeby prawdą było. Przypomina to w pewnym stopniu rozwiązywanie równań matematycznych.pozwalamy się innym domyślać. Powiadają nam np. np. 115in. by nie dopuszczały kilku możliwych znaczeń. w geometrii nie sposób zdefiniować w postaci definicji równościowej. jakie znaczenie nadajemy temu wyrazowi. Jeśli postulaty definicyjne nie określają w sposób wyczerpujący sposobu posługiwania się definiowanym terminem. Liczba x musi to być taka liczba. Pawlowski. jakie znaczenie nadajemy wyrazowi czy wyrażeniu definiowanemu. Szerzej: T.i powiada się. Podręczniki podają często przykład trzech postulatów określających sens słowa „między”: 1) Jeżeli punkt C leży 4 3 . 2) „A jest B lub nie jest tak. Tak np. co to znaczy „prosta” . w których słowa te są zawarte. iż 3x+2 = 8. „definicja operacyjna” [w:] Mała encyklopedia logiki. dalej zaś. Tworzenie pojęć i definiowanie w naukach humanistycznych. że wyrażenie „nie jest tak. co to znaczy „punkt”. że. cyt. 43.

może już zorientować się na tej podstawie. 3) Jeden z trzech punktów A. B. na które on tę prostą dzieli. których znaczenie chcemy dać poznać. że znaczenie wyrażenia „umowa o dzieło” w kodeksie cywilnym określone jest przede wszystkim przez jego art. spełniają one jednak taką rolę. a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia”.Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła. . Kto przeczyta ten przepis. jak definicje nominalne. że pośrednio informują o znaczeniu tych użytych w postulatach wyrazów. B. 2) Z trzech punktów A.na prostej między punktami A i B. jeśli leżą one w różnych częściach prostej. jakie znaczenie nadaje mu ustawodawca. który głosi: . 627. C na prostej jeden i tylko jeden leży na tej prostej między dwoma pozostałymi. Można jednak uznać. podobnie jak definicje równościowe w stylizacji przedmiotowej. Definicje przez postulaty.. jakie znaczenie ustawodawca nadaje wyrażeniu „umowa o dzieło”. to leży on też między punktami B i A. W ustawach często nie podaje się definicji równościowej wprowadzanego słowa i dopiero ze sposobu używania tego słowa w przepisach ustawy można wnosić. równościowej definicji wyrażenia „umowa o dzieło”. W polskim kodeksie cywilnym nie znajdujemy np. nie mówią bezpośrednio o znaczeniu jakiegoś wyrazu czy wyrażenia. C na prostej leży na tej prostej między dwoma pozostałymi zawsze i tylko wtedy. przez to.

kto nie wie. W drugim przykładzie mieliśmy definicję równościową (nieklasyczną) słowa „posiadacz” i . Już z samego określenia. np. w której słowniku nie było dotąd wyrażenia „kwas acetylosalicylowy”. co znaczy nie znany tej osobie wyraz „polopiryna”. które podano jako równoznacznik zwrotu definiowanego. czyli „nieznane przez nieznane”. takie wyjaśnienie nic nie daje. że pewne wyrażenie jest albo nie jest definicją dobrą dla kogoś. które mogą powodować. Warunki poprawności definicji Formułując definicje nominalne należy się wystrzegać pewnych błędów. co „kwas acetylosalicylowy”. zastawnik. czy wyrazy. że w ich następstwie nie osiągnęlibyśmy celów stawianych sobie przy definiowaniu. mówiąc. tłumaczy jej bowiem. kto nią faktycznie włada jak użytkownik. co to jest definicja.definicję wyrażeń „posiadacz samoistny” i „posiadacz zależny”.Warto też zwrócić uwagę na szczególny rodzaj przepisów prawnych. co znaczy słowo „glosa”. że wyraz „polopiryna” znaczy tyle. ale dobra dla osoby. w zależności od tego. czy nie. cyw. kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny). Jeżeli powiem. która zna znaczenie tego ostatniego wyrażenia. to nie będzie to odpowiednia definicja dla osoby. że ma on takie znaczenie. najemca. że wyraz „glosator” znaczy tyle. art. wynika. którego ta osoba również .w nawiasie.: „Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten. to temu. ujmowanego jednak poza tą wypowiedzią . § 4.: „Rzecz można obciążyć prawem do jej używania i do pobierania jej pożytków (użytkowanie)”. dzierżawca lub mający inne prawo.w formie nawiasowej . z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny)”. jak i ten. Z punktu widzenia pierwszej z tych osób definicja „polopiryny” zawiera błąd zwany ignotum per ignotum. jak inne wyrażenie. cyw. Jeżeli powiem. albo art. co „twórca glos”. które zawierają wypowiedź spełniającą rolę ustawowej definicji wyrazu. są tej osobie znane. 252 kod. 336 kod.

Takie jednak błędne koło bezpośrednie każdy zauważy. W ten sposób oczywiście komuś nie rozumiejącemu nie wyjaśnimy. Zakres definiensa („pracownik prokuratury”) jest bowiem . np. Np. wyraz zaś B za pomocą wyrazu C. co to sędzia i co wyrok. jakie znaczenie ma definiowane przez nas słowo. że ów wyraz C wymaga zdefiniowania za pomocą wyrazu A. a w końcu okazuje się. Poprawna definicja sprawozdawcza musi spełniać dodatkowo ten jeszcze warunek.wykluczać. by zakresy definiendum i definiensa były zamienne. Błędne koło pośrednie może być czasem bardzo trudne do wykrycia. Oto przykład takiej definicji: „Prokurator jest to pracownik prokuratury”. dla której ta definicja jest przeznaczona. Kto nie przestrzega tej zasady. wyraz A definiujemy używając wyrazu B. Nie mogą więc te zakresy krzyżować się. która popełnia ten błąd. popełnia błąd zwany idem per idem. a sędzia to osoba uprawniona do wydawania wyroków sądowych”. nikomu nie wytłumaczy. to definicja taka jest definicją za szeroką. a znów myślenie logiczne to tyle. Definicja. gorzej. zwany też błędnym kołem bezpośrednim. Jeżeli zakres definiensa obejmuje także jakieś przedmioty nie należące do zakresu definiendum. czyli „to samo przez to samo”.: „Logika to nauka o poprawnym myśleniu. „Wyrok sądowy to decyzja sędziego co do istoty sprawy sądowej. a już tym bardziej . jeśli w definicjach napotykamy błędne koło pośrednie. co myślenie zgodne z prawidłami formułowanymi przez logikę”. lecz całego ich zespołu. myślenie poprawne. choć może to być definicja odpowiednia dla osoby z bogatszym słownikiem. W poprawnie zbudowanej definicji równościowej wyraz definiowany nie może występować w części stanowiącej definiens. jako że błąd ten dotyczy nie poszczególnych definicji. Błąd ten polega na nieprzystosowaniu definicji do słownika osoby. to myślenie logiczne.nie zna. jeżeli np. ani też jeden z nich nie może być nadrzędny względem drugiego.: „Logika jest nauką o myśleniu zgodnym z prawidłami logiki”. to znaczy.

który należałoby wskazać. na czarno. choć z początku chodzi niesprawnie. ołówków polakierowanych na żółto. Będzie tak w szczególności wtedy. Przykładem definicji za wąskiej może być definicja: „Zwykły ołówek to przyrząd do pisania złożony z pręcika grafitu umieszczonego w niebieskiej oprawce z cedrowego drzewa”. To. Zdarzyć się może. że definicja taka jest i za szeroka. Zbyt mało podano tu cech. jak się dziś używa słowa «kusztyka». a więc za wąski jest zakres definiensa. co mówiliśmy o definicjach nazw. Błąd ten polega na tym. woźni i sprzątaczki prokuratury. bo dziecko. w której zakres definiensa nie obejmuje wszystkich przedmiotów należących do zakresu definiendum. Definicja sprawozdawcza „«Kusztyka» znaczy tyle co: «chodzi utykając»” odpowiada temu. Niepotrzebnie powiedziano tu o kolorze oprawki i o rodzaju drzewa. Jeśli zakresy definiensa i definiendum krzyżują się. Natomiast definicja „«Kusztyka» to znaczy: «chodzi utykając na lewą nog껄 byłaby za wąska. przecież nie kusztyka. Definicją za wąską jest definicja. jako że do pracowników prokuratury należą także oprócz prokuratorów kanceliści. które przecież też są nazywane ołówkami. by właściwie określić obiekty . którzy przecież prokuratorami nie są. na zielono. mówimy. Nie obejmuje on bowiem np. że zakresy definiensa i definiendum wykluczają się. zbyt bogatą podano tu treść. jeśli tylko ma zdrowe nóżki. jaki rzeczywiście ma dziś ta nazwa. a definicja „«Kusztyka» to znaczy: «chodzi niesprawnie»” byłaby za szeroka.nadrzędny w stosunku do zakresu definiendum. gdy przy budowaniu definicji sprawozdawczej popełniamy błąd przesunięcia kategorialnego. że w definiensie podajemy jako określenie rodzajowe genus zasadniczo odmienny od tego. zbyt ubogą treść nazwy „prokurator”. i za wąska jednocześnie. odnosi się też odpowiednio i do definicji innych kategorii wyrazów. i nasze sprawozdanie z dzisiejszego sposobu mówienia musi i ten fakt stwierdzić. wobec czego zakres słowa „prokurator” wedle tej definicji byłby szerszy niż zakres.

błąd przesunięcia kategorialnego ten. stosunki itd. bo w definiensie umieściłem zasadniczo nieodpowiedni genus.a więc popełniłby właśnie błąd przesunięcia kategorialnego. kto twierdzi.cechy rzeczy. a . że pewna cecha (czerń). aby nie tylko wskazywała takie znaczenie zwrotu definiowanego. wiadomo już. W rzeczach zachodzą zdarzenia. Norma może stwarzać stosunek . Nie mogąc tu wdawać się w omawianie zawiłego filozoficznie problemu rozróżniania kategorii ontologicznych. Od definicji sprawozdawczej wymagać można ponadto. sama jest rzeczą taką czy inną . Np. Rzeczy mają te czy inne cechy. Cechą pewnej rzeczy może być to. kategorii ontologicznej. to nim skończę. a czym innym . że norma (to znaczy wypowiedź nakazująca komuś coś czynić) jest jakimś szczególnym stosunkiem między ludźmi.. która może przysługiwać różnym rzeczom.. twierdziłby. zasadniczo czym innym są rzeczy.ale nie jest stosunkiem. ale sam stosunek to nie cecha. by definiens i definiendum mogły być wzajemnie zastępowalne. ale cechy nie są rzeczami.by definiens podawał znaczenie definiendum w sposób możliwie najprostszy. ale fakt urodzenia nie jest stosunkiem. Rzeczy mogą pozostawać do siebie w pewnym stosunku. powstanie stosunku to pewne zdarzenie. trwanie stosunku między rzeczami to pewien stan rzeczy. Otóż jeśliby ktoś definiował. przytrafiają się takie błędy teoretykom zbytnio oderwanym od zagadnień konkretnych. żadna bowiem rzecz nie jest cechą. ani stan rzeczy. poprzestaniemy na podaniu kilku prostych przykładów. Fakt urodzenia stwarza stosunek pokrewieństwa między pewnymi ludźmi. Popełnia np. a mianowicie z innej tzw. ani zdarzenie. że pozostaje ona w pewnym stosunku do innej.”. że będzie to zła definicja.definiowane przy przyjęciu dotychczasowego znaczenia definiendum. ale rzeczy nie są zdarzeniami. ale sam stosunek to ani rzecz. W rozważaniach dotyczących zagadnień praktycznych rzadko się popełnia przy definiowaniu błąd przesunięcia kategorialnego. że: „czerń to tyle co rzecz czarna”. zdarzenia. Jeżeli zacznę definiować: „wybuch to taka rzecz. ale też .

jak wyrażeniu „kot ślepy na lewe oko”. by były z jakiegoś względu celowe.różnicę gatunkową.więc np. kamień wapienny. Podaj definicje regulujące dla nazw: a) „duże miasto”. c) „organizacja”. Czy z punktu widzenia współczesnego języka polskiego poniższe definicje są definicjami sprawozdawczymi. ropa naftowa i gaz ziemny”. Od definicji konstrukcyjnych można wymagać tego. c) „Wysoki człowiek to człowiek. 4. b) „«Włóczykij» to «taki student. łącznik i definiens definicji: „Zwrotem «pomyślany zespół cech konstytutywnych» można zastępować zwrot «treść konstytutywna»”. Wypisz osobno definiendum. Podaj definicję sprawozdawczą dla nazw: a) „prokurator”. Gdyby ktoś oświadczył. rudy metali. Zadania 1. czy konstrukcyjnymi: a) „Podręcznik jest to książka zawierająca zbiór wiadomości z pewnej dziedziny wiedzy. ułożonych tak. b) „długa podróż” . Czy z punktu widzenia potocznego języka polskiego definicja ta jest definicją sprawozdawczą? 5. II § 5). że słowu „bibi” zamierza nadawać takie znaczenie. b) „budzik”.ich treść leksykalną (por. który liczy więcej niż 220 cm wzrostu”? 2. rozdz. podkreśl linią podwójną rodzaj. czy regulującymi. powierzyła organizowanie wspólnych wycieczek»”. pożytek z takiej definicji byłby wysoce wątpliwy. 3. . Scharakteryzuj co do budowy definicję: „Kopaliną jest węgiel. dla nazw . Wymagań stawianych definicjom sprawozdawczym nie można stawiać definicjom konstrukcyjnym.przyjmując jako ustalone znaczenia słów „miasto” i „podróż”. a pojedynczą . Jeśli jest to definicja klasyczna. jako że te w dowolny sposób projektują nowe znaczenie wyrazów czy wyrażeń. któremu jego grupa-. by czytelnik mógł jak najłatwiej wiadomości te opanować”.

przeróbką. gdyby osoba A długu w terminie nie uiściła”. sprawozdawczej albo konstrukcyjnej. co każdy przedmiot stanowiący dowód prawa. c) „Słowo «dokument» znaczy tyle. „Kwas jest to substancja zawierająca jony wodorowe. większy od strugi.3”? Czy jest to definicja klasyczna? Czy jest to definicja równościowa? 10. b) „Przez używane w rozporządzeniu niniejszym określenie «przedsiębiorstwo złotnicze» należy rozumieć przedsiębiorstwo trudniące się zawodowo wytwarzaniem. Podaj przykład definicji przez postulaty. 2) kwantyfikatory. które mogą być zastępowane przez metal”? 12. Czym różnią się co do formy definicje: a) „Nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności”. która może zastępować jony wodorowe w kwasach”. Podkreśl definiendum w definicji: „Poręczycielem osoby A za dług B wobec osoby C jest taka osoba. strumienia i potoku”? 11. Co masz do zarzucenia definicji: „Rzeka jest to naturalny ciek słodkowodny. stosunku prawnego lub okoliczności mogącej mieć znaczenie prawne”? 8. 3) «jest» w sensie «przynależy» oraz 4) wyrażenia dające się zdefiniować za pomocą wyrażeń wymienionych pod 1 . która zobowiązała się uiścić osobie C dług B w przypadku. Co masz do zarzucenia poniższym dwóm definicjom łącznie: „Metal jest to substancja. stały lub okresowy.6. 9. Co masz do zarzucenia definicji: „Notariusz jest to osoba pełniąca funkcje notariusza”? 13. naprawą lub handlem przedmiotami z metali szlachetnych we wszelkiej postaci”. to q» nazywa się wynikaniem”? . Czy definicja ta zawiera błędne koło? 7. Jaki błąd popełniono w definicji jakoby sprawozdawczej: „Zdanie o budowie: «jeżeli p. Co ze swego punktu widzenia masz do zarzucenia definicji: „Stałymi logicznymi nazywamy 1) funktory prawdziwościowe.

to taki człowiek. Jaki błąd popełnia definicja: „Obowiązująca norma prawna jest to fakt prawnego obowiązywania normy”? 17. poukładać odpowiednio akta na półkach. W ten sposób ułatwi sobie zadanie i uniknie powtórzeń. Jakiego rodzaju definicje występują w encyklopediach. A znów badacz naukowy.14. gdy musi załatwiać wielką liczbę spraw różnego rodzaju. podzielić sprawy według ich rodzaju. aby każdy gatunek odpowiednio opisać. a jakie w słownikach danego języka? Rozdział V PODZIAŁ LOGICZNY § 1. Trzeba sobie zorganizować robotę. znajduje się często w sytuacji. który np. który nie bierze udziału w produkcji”. a więc np. którego używa się pisząc piórem”. które ulegają gwałtownym reakcjom chemicznym”? 15. wyznaczyć każdemu interesantowi czas odpowiedni do załatwienia z nim sprawy.to platyna albo srebro”? 16. b) „Atrament to niebieski płyn. oglądał wielką liczbę przedmiotów jakiegoś rodzaju. Co masz do zarzucenia definicji: „Wybuch jest to cecha charakterystyczna materiałów. d) „Metal szlachetny . Pojęcie podziału logicznego Każdy. Wypadnie więc najpierw posegregować akta czy też zgłaszających się interesantów na różne ich rodzaje. musi wyodrębnić różne gatunki przedmiotów tego rodzaju. które byłyby nie do uniknięcia. gdyby opisywał poszczególne przedmioty z . c) „Człowiek leniwy . kto ma organizować życie społeczne. itd. skierować interesantów do urzędnika właściwego do załatwienia ich sprawy. Co masz do zarzucenia następującym definicjom sprawozdawczym: a) „Metro (miejska kolej podziemna) to środek komunikacji miejskiej poruszany siłą elektryczności”.

czy to do opisu naukowego. których zakresy stanowią część tego zakresu: „polski przedpoborowy.formułując zdania ogólne o przedmiotach pewnego gatunku ułatwi słuchaczom zapamiętanie przekazanej im wiedzy.członami podziału (membra divisionis). C. B.. kto zamierza przystąpić czy to do posegregowania pewnych przedmiotów. a suma zakresów tych nazw tworzy zakres nazwy „obywatel”. iż każdy desygnat nazwy N jest desygnatem jednej i tylko jednej z nazw A. przeprowadzając podział logiczny zakresu pewnej nazwy.. nazywamy całością dzieloną (totum divisionis). Słowem.obywatel”. C. to znaczy stwierdzić. „płaz”. zakres nazwy „kręgowiec” .. Trzeba więc.człowiek” na zakresy nazw: „osoba płci męskiej” i „osoba płci żeńskiej”. Tak więc dzielę zakres nazwy „obywatel polski” wyliczając nazwy.wyróżniając zakresy nazw: „ryba”. Np. a wyróżniane w podziale zakresy nazw podrzędnych .: „pociągi” (totum divisionis) dzielimy na: „pociągi o trakcji parowej”. D. § 2. B. Podobnie możemy podzielić zakres nazwy . a co ważniejsze . D. żołnierz służby czynnej. których zakresy są podrzędne względem zakresu dzielonego. „ssak”.. studentów studium dla pracujących oraz eksternistów itd. „pociągi elektryczne”. Warunki poprawności podziału logicznego . „gad”.osobna. „pociągi o trakcji spalinowej” i „pociągi inne” (membra divisionis). „ptak”. musi zazwyczaj dokonać uprzednio czynności przygotowawczej.. rozróżnić wśród ogółu studentów studentów studium stacjonarnego. Zakres. rezerwista.. wskazać dwie lub więcej nazw. czyli wskazać mniejsze klasy w obrębie poddanego podziałowi zakresu nazwy.. Wszystkie te nazwy są bowiem nazwami podrzędnymi w stosunku do nazwy . który zostaje poddany podziałowi. zwolniony z jakichkolwiek przyczyn od obowiązku służby wojskowej”. poborowy. którą nazywamy podziałem logicznym zakresu pewnej nazwy. Przeprowadzić podział logiczny zakresu jakiejś nazwy N na zakresy nazw A.

Gdybyśmy dzielili ogół pracowników według zawodu. Stwierdzenie. że podział logiczny winien być wyczerpujący i rozłączny. którzy żadnych takich zainteresowań nie mają. gdybyśmy połączyli razem zakresy stanowiące człony podziału. a w każdym razie nie mają określonych wyraźnie zainteresowań). to . i polityką). który wykonują. której zakres dzielimy. nie otrzymalibyśmy całości zakresu dzielonego. i nierozłączny (bo wielu jest takich. i sztuką. Podział zakresu nazwy jest wyczerpujący. byłoby w tym przypadku niezgodne z rzeczywistością. nie może być zaliczony do dwóch członów podziału na raz. Nie jest wyczerpujący podział pociągów na pasażerskie i towarowe. jeśli każdy z desygnatów nazwy. którzy wykonują dwa różne zawody. Gdybyśmy podzielili studentów według ich zainteresowań pozanaukowych. a ściślej biorąc: w ogóle nie jest podziałem logicznym. i ci byliby liczeni podwójnie. to taki podział byłby i niewyczerpujący (bo są tacy. W tych przypadkach. Gdyby w jednym dniu o jednej godzinie zrobić zebrania studentów o różnych zainteresowaniach. której zakres dzielimy. którzy poza nauką interesują się np. które spełniają zadania inne niż przewóz pasażerów czy towarów. to nie jest podziałem poprawnym. należy do jednego i tylko jednego z członów podziału. której zakres dzielimy. że każdy desygnat nazwy. jeśli żaden z desygnatów nazwy. Jeśli podział logiczny nie spełnia tych warunków.Z samej definicji podziału logicznego wynika. może być zaliczony do jakiegoś wyróżnionego członu podziału. i sportem. to byliby tacy. Podział zakresu nazwy jest rozłączny. bo są oprócz takich także pociągi techniczne.

Często jednak podział dychotomiczny. który w obrębie zakresu dzielonego wyróżnia klasę przedmiotów posiadających pewną cechę i klasę przedmiotów.po grecku: „na dwoje”. że jeden człon podziału wyróżniliśmy wedle zawodu. gdyż będzie i nierozłączny. to podział ten jest na pewno i wyczerpujący. że tylko poprawny podział logiczny może być w praktyce przydatny jako plan. to jeśli wyraz „urzędnik” ma jakieś jedno tylko określone znaczenie. i niewyczerpujący. które to cechy nic ze sobą nie mają wspólnego. które tej cechy nie posiadają (w określonej chwili oczywiście). to znaczy musimy wyróżnić człony podziału wedle jakiegoś jednego sposobu.„dział”) .dokonany według cech kontradyktorycznych (sprzecznych). karanych i nie karanych. że podział będzie wyczerpujący i rozłączny. tomos . Jeśli wyróżnione człony podziału są zakresami nazw ostrych (a możemy to osiągnąć za pomocą odpowiedniej definicji regulującej). zakres nazwy „mieszkaniec kraju” na zakresy: „mieszkaniec kraju umiejący czytać” i „mieszkaniec kraju nie umiejący czytać”. Podział taki. a drugi .na pełnoletnich i niepełnoletnich. obywateli . a to dlatego. trzeba trzymać się jakiejś jednej zasady podziału (fundamentum divisionis . Najprostszym sposobem podziału jest podział dychotomiczny (dwudzielny: dicha . to każdy pracownik jest albo nie jest urzędnikiem w tym znaczeniu tego słowa. Jeśli będziemy dzielili Polaków na blondynów i na rolników. wedle którego posegregujemy przedmioty albo też będziemy je opisywać. jest niejednokrotnie stosowany w praktyce prawniczej. . Jeśli podzielimy pracowników na urzędników i nie-urzędników. Aby zapewnić to. i rozłączny. a inni staraliby się jakoś uczestniczyć w dwóch zebraniach na raz.dosłownie: podstawa podziału). Łatwo zrozumieć. Podziałem dychotomicznym według cech kontradyktorycznych nazywamy podział. to podział ten będzie całkowicie wadliwy.niektórzy na żadne by nie poszli. według cech kontradyktorycznych. np.wedle koloru włosów. jest w praktyce niewystarczający. Dzielimy więc np.

czynnika kształtującego jakieś zjawisko. ołówki możemy podzielić według determinandy „kolor oprawki” na ołówki żółte. Czy ten podział jest wyczerpujący? Nie.Gdybyśmy np. wyróżnia się człony podziału biorąc za podstawę jakąś ogólną cechę (np. to w części przeznaczonej na buty nr 45 panowałby porządek. aż do najmniejszego. prostokątnym. są więc desygnaty nazwy „człowiek”. Podzielono wszystkich ludzi wedle zasady. lub odpowiednio: kulistość. zieloność. którym nie można przypisać żadnej odmiany rozważanej cechy. 46. Pręty żelazne możemy podzielić według determinandy „kształt przekroju” na pręty o przekroju okrągłym. niebieskie i jakie tam jeszcze bywają kolory drewnianej oprawki ołówków. 45. lecz w pozostałej części pomieszałyby się razem buty wszystkich innych rozmiarów.determinatami1. chcieli podzielić zakres nazwy „buty” na „buty nr 45” i „buty nie mające rozmiaru 45” i zgodnie z tym tylko podziałem ustawić buty na półce w sklepie. Np. 44 i tak dalej. walcowatość itp.) wyróżniamy człony podziału. żeby podział był wyczerpujący i rozłączny? Trzeba tu poczynić zastrzeżenia. Czy to. co nosili nr 47. zielone. wystarcza już. czarne. Należy odróżniać pojęcie „determinandy” od pojęcia „determinantu” . jej odmiany . ludność krajów egzotycznych) noszą buty. czerwoność.. Tę ogólniejszą cechę nazywamy determinandą. Często więc zamiast wyróżniać w obrębie zakresu dzielonego przedmioty posiadające i przedmioty nie posiadające pewnej cechy. Czy ten podział jest 1 . gdy rozważymy następujący przykład. wyróżniając takich. kształt). według której odmian (np. i pręty o innym kształcie przekroju (które spotykamy rzadziej). które zrozumiemy.. że dokonujemy podziału według różnych odmian jednej cechy. czy podwójnego T (jak belki budowlane). bo nie wszyscy ludzie (np. którą jest cecha: „numer butów noszonych w ostatnim półroczu”. o kształcie litery L czy T. barwę.

podział rodzin dzielnych na rodziny z 1 do 3 dzieci. główne źródło utrzymania. Dlatego też z ostrożności. lecz bez wskazania w sposób ściśle określony zasady tworzenia członów podziału. Aby zapewnić rozłączność podziału. główny kierunek zainteresowań. powinno się jeszcze wydzielić człon podziału: „Inni”. rodziny z 7 i więcej dzieci. Jeśli np. najczęściej noszony numer butów. pomijając wieloznaczność (nowa książka = niedawno wydana? niedawno zakupiona? zakupiona jako nie używana? nie zniszczona? niedawno napisana przez autora?). itp. będzie wtedy wyczerpujący. a więc np. a rozłączny . by brano pod uwagę cechę przeważającą. do członu podziału „Inni” zaliczylibyśmy także tych. uczelnia otrzymuje zarządzenie: „Podać liczbę nowych i liczbę starych książek w bibliotece”. rodziny z 5 do 7 dzieci. wypadałoby zaliczyć go do dwóch różnych członów podziału. Jakie błędy w przeprowadzaniu podziału logicznego spotykamy najczęściej w praktyce prawniczej? Często żąda się np. 5. Innym częstym błędem jest tworzenie członów podziału według pewnych przedziałów liczbowych. którą są różne odmiany pewnej ogólniejszej cechy. najczęściej używany przez daną osobę język.jeśli żaden przedmiot należący do zakresu dzielonego nie posiada tej cechy jednocześnie w dwóch różnych jej odmianach. rodziny z 3 do 5 dzieci. a innym razem nr 45. w każdym z tych znaczeń nazwy: „nowa książka” i „stara książka” są jaskrawo nieostre. bo ktoś mógł nosić w ciągu półrocza raz buty nr 44. należy żądać. Przy takim podziale rodziny z 3. w których wielkość graniczna powtarza się.rozłączny? Nie. to. wyliczywszy wszystkie znane nam odmiany rozważanej cechy. np. Stąd wniosek: podział logiczny zakresu pewnej nazwy wedle zasady. Trzeba . podania w sprawozdaniu liczby pewnych przedmiotów z rozbiciem na pewne człony podziału. 7 dzieci byłyby liczone podwójnie. główny zawód. który dopełni wydzielone poprzednio człony. którzy nie mają żadnych zainteresowań. zapewniając wyczerpujący charakter podziału. jeśli każdy przedmiot należący do zakresu dzielonego będzie posiadał jakąś odmianę tej cechy. Dzieląc studentów według ich zainteresowań.

powyżej 15 ha. W kancelarii każdego wydziału dokonuje się podziału pism wedle rodzaju spraw. Prawnik w swej praktyce ma wielokrotnie do czynienia z klasyfikacjami.1 do 15 ha. Gospodarstwa rolne należy dzielić np. jaki jest z tego pożytek: po posegregowaniu akt wiadomo.więc tworzyć w tym przypadku człony podziału rozróżniając rodziny z 1 do 2. 5 do 6. Tu następuje pierwszy podział: na sprawy rozsyłane do różnych wydziałów sądu. 7 i więcej dzieci. zwłaszcza w dużym sądzie.1 do 10 ha. na gospodarstwa od O do 5 ha. od 5. aby należycie posegregować akta w archiwum sądowym. od 10. podział logiczny z dalszym podziałem otrzymanych członów podziału. podzielimy je według następującego schematu: Brak miejsca nie pozwala na pokazanie w całości tego podziału. Taki wielostopniowy podział logiczny. Przykład z aktami wskazał nam. iż zachodzi potrzeba dokonania dalszego podziału zakresów otrzymanych jako człony pierwszego podziału logicznego. Tak np.. a pisma zapoczątkowujące nową sprawę są dzielone przez wciągnięcie ich do jednego z repertoriów. Każde pismo skierowane do sądu wpływa do biura podawczego. przy czym pisma dotyczące spraw już wszczętych są dołączane do odpowiednich teczek. Klasyfikacja Niejednokrotnie po dokonaniu podziału zakresu jakiejś nazwy okazuje się. Bez tego niemożliwa byłaby praca. nazywamy klasyfikacją. 3 do 4. na jakiej półce i w jakiej przegródce szukać danych akt. tj. § 3. spisu spraw .

Podział logiczny . że przeprowadzenie podziału logicznego niekoniecznie łączyć się musi z porządkowaniem: nie zawsze np. fakty prawne. czyli wszelkie fakty. że to.jednorodzajowych. Typowym podziałem naturalnym nazywamy taki. jak następuje: Na zakończenie dodać należy. Stwierdzamy wtedy. do czego się odnosi jakieś ogólniejsze pojęcie. w jakiej kolejności należałoby wymieniać człony podziału i jak uporządkować (uszeregować według kryterium stosunku porządkującego . a niepodobne na ogół do przedmiotów z innych . rozróżnienie nie jest tu ostre. wiadomo. które powodują skutki prawne. Podziały logiczne i klasyfikacje można przeprowadzać również i wtedy. dzieli się z punktu widzenia nauki prawa cywilnego. przy którym w każdym członie podziału grupują się przedmioty pod wieloma ważnymi dla nas względami podobne. niemniej rozróżnienie to jest potrzebne.może być „sztuczny” albo „naturalny”. gdy mamy do czynienia z nazwami abstrakcyjnymi. co się przez te dwa określenia rozumie. rozdz. VIII § 4) przedmioty zaliczone do jednego członu podziału.jak mówimy . Np. a co za tym idzie .również klasyfikacja. to jest jakąkolwiek zmianę w istniejącej sytuacji prawnej. może być takiego albo takiego rodzaju. Dalszy podział spraw z jednego repertorium może polegać na rozdziale spraw między sędziów danego wydziału. Niełatwo ustalić.por.

Wyróżnianie typów a podział logiczny Od podziału logicznego należy odróżniać wyróżnianie typów przedmiotów. odszkodowawcze i inne. alimentacyjne. w których mieszkają. A przecież tego rodzaju podział będzie podziałem całkowicie sztucznym. Będzie to podział naturalny w tym znaczeniu. by równo rozdzielić pracę między dwóch sędziów. co ów przedmiot . W pewnych przypadkach byłoby rzeczą bardzo sporną. należącymi do tego typu przedmiotów. a pod wieloma innymi niepodobne do siebie. jeśli idzie o segregowanie przedmiotów. do przedmiotu wzorcowego). z którym je porównujemy. Akta spraw cywilnych procesowych można podzielić na sprawy eksmisyjne. Ale również praktyczny może się okazać podział spraw na wpisane do repertorium pod numerem parzystym i wpisane pod numerem nieparzystym.członów podziału. jeśli idzie o to. w jakim stopniu przedmioty z pewnego zbioru mają cechy zbliżone do przedmiotu o interesujących nas cechach (np. które w odpowiednio małym stopniu różnią się od przedmiotu. podziałem raczej sztucznym będzie podział mieszkańców Poznania wedle dzielnic. czy sztucznym. czy jakiś podział jest podziałem naturalnym.gdy chodzi o opis naukowy. Podział sztuczny jest przydatniejszy. nazywamy przedmiotami typowymi. podział naturalny . § 4. tła społecznego itd. że w każdej z wydzielonych klas znajdą się sprawy na ogół podobne co do problematyki prawnej. W tym drugim przypadku rozważamy. Natomiast typowym podziałem sztucznym jest taki. bo w małym tylko stopniu wiążą się z tym jakieś inne cechy. przy którym do jednego członu podziału trafiają przedmioty podobne pod jakimś jednym tylko względem. Podziałem naturalnym w pewnym stopniu będzie podział ludzi wedle zawodu (bo z zawodem łączą się zwykle inne jeszcze cechy). Przedmioty.

a mogą być w ogóle nietypowe. siodełka. zakresu nazwy „pracownik”.dany. według cech kontradyktorycznych. według cech kontradyktorycznych. Zupełnie inną czynnością myślową jest partycja. 3. Czy to podział logiczny: „Rower składa się z kół. 5. czyli wyróżnianie części składowych pewnego przedmiotu. w zależności od tego. 4. a otrzymane człony podziału poddaj dalszemu takiemu podziałowi. Czy wyróżniając wśród ogółu liczb liczby dodatnie i liczby ujemne dokonujesz podziału dychotomicznego. według cech kontradyktorycznych? Uzasadnij odpowiedź. kierownicy i wyposażenia uzupełniającego”? 2. łodygę. Przedmioty. Dokonaj podziału dychotomicznego. zupełnie odmienne od innych. Jaka jest zasada podziału definicji na definicje sprawozdawcze. zakresu nazwy „budynek”. Można przy tym mówić o przedmiotach mniej i bardziej typowych. w jakim stopniu różnią się one od przedmiotu wzorcowego lub wyobrażanego sobie przez nas przedmiotu o pewnych określonych cechach. które wyraźnie różnią się pod względem interesujących nas cech od owego przedmiotu. nie należą do tego typu przedmiotów: mogą one należeć do innego typu. Zadania 1. Pewne przedmioty mogą znajdować się na pograniczu dwóch zbliżonych typów i można by je zaliczać do obu tych typów.: „roślina dzieli się na korzeń. np. regulujące i konstrukcyjne? Na definicje równościowe i definicje przez postulaty? 6. Można zresztą poprzestać na wydzieleniu jednego tylko typu z ogółu przedmiotów danego rodzaju. ramy. liście i kwiat”. Co masz do zarzucenia następującemu podziałowi: . Stąd przy wyróżnianiu typów nie wiąże nas wymaganie rozłączności i wyczerpującego charakteru tej operacji myślowego dzielenia. Podaj 3 przykłady podziału dychotomicznego.

Dokonaj wielostopniowego podziału (klasyfikacji) zakresu nazwy „pracownik fabryki N” wedle takich zasad. by wydzielić grupy pracowników w taki sposób. twoim zdaniem. jak wiadomo. gotyckie. renesansowe. klasycystyczne itd. a jakie nie miałyby życiowego sensu? (Sporządzanie statystyk nie jest samo przez się praktycznym celem podziału. Dokonaj wieloczłonowego podziału zakresu nazwy „samochód” wedle kryterium: „budowa nadwozia (karoserii)”. przestępstwa popełnione w związku z ustrojem rolnym. Czy wyróżniając budowle romańskie.) 10. barokowe. które. może być przystosowane przez producenta do różnych celów. by był naturalny. dokonujemy podziału logicznego? . aby można było ustalić słuszną. kolejność wydawania im odzieży ochronnej. 11. przestępstwa popełnione w związku z bezrobociem i przestępstwa związane z problemem mieszkaniowym w mieście”? 7. Dokonaj podziału zakresu nazwy „książka z twojej biblioteki” najpierw tak. 9. 8. a potem tak.„Przestępstwa dzielą się na przestępstwa popełnione w dziedzinie przemysłu. by podział był wyraźnie sztuczny. Jakie zasady podziału zakresu nazwy „student” dałyby podziały przydatne praktycznie.

zapytałem Piotra. ale nie jest to zdanie w sensie logicznym. w takiej a takiej chwili grzmi w naszej okolicy”). Nie możemy prowadzić dalszych rozważań z zakresu logiki. Podobnie nie jest zdaniem w sensie logicznym wyrażenie nazywane w gramatyce zdaniem rozkazującym. np. bo to wyrażenie niczego nie stwierdza. Stąd niekiedy podaje się określenie. Stwierdzenie takie bywa zgodne albo niezgodne z rzeczywistością. pytanie zależne: „W grudniu 1993 r. Zdanie w sensie logicznym ma stwierdzać. czasem jednak rolę zdania może spełniać nawet pojedynczy wyraz. jest to zdanie w sensie gramatycznym (mianowicie zdanie pytajne). „Grzmi” (jeśli domyślamy się: „teraz. np. póki nie zrozumiemy należycie.: „Jan Kowalski urodził się 5 VII 1937 roku w Warszawie”. Pojęcie zdania w sensie logicznym W logice słowo „zdanie” używane jest w innym znaczeniu.Rozdział VI ZDANIE § 1. iż zdaniami w sensie logicznym są takie i tylko takie wyrażenia. które są prawdziwe albo fałszywe. np. Zdaniem w sensie logicznym będzie natomiast tzw. że ja go o to wtedy zapytałem. wobec czego zdanie w sensie logicznym jest wyrażeniem prawdziwym albo jest wyrażeniem fałszywym.bo tu coś stwierdzam. Zdanie w sensie logicznym jest to wyrażenie jednoznacznie stwierdzające. iż tak a tak jest albo że tak a tak nie jest1. mianowicie. że tak a tak jest albo też nie jest. Pojęcie zdania w sensie logicznym wymaga dokładnej analizy. czy lubi logikę” . czym jest zdanie w sensie logicznym. .: „Zamknij drzwi. Jest ono zazwyczaj wypowiedzią złożoną z kilku słów. na gruncie reguł danego języka. Zatem nie będzie zdaniem w sensie logicznym wyrażenie: „Czy Piotr lubi logikę?”. niż się tego uczyliśmy w gramatyce.

że tak a tak jest lub było. „W Wielkopolsce w XIX wieku nie powstały wielkie okręgi przemysłowe” . 1 . by zamknął drzwi” . że tak a tak jest. Spośród zdań w sensie gramatycznym zdaniami w sensie logicznym mogą być tylko zdania oznajmujące. będzie = jest w przyszłym układzie świata).bo tu stwierdza się. „W Polsce w 1993 r. obowiązują przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z 25 II 1964 r.Piotrze!”.”. W mowie potocznej jednoznaczność taką osiąga się na ogół tylko w przybliżeniu.: „Piotr Wiśniewski z Bielewa zapłacił podatek gruntowy za rok 1993”. czy też nie jest lub nie było (było = jest w przeszłym układzie świata. nie głosi ono bowiem. że zwróciłem się do Piotra z określoną prośbą. np. Zdaniem w sensie logicznym będzie natomiast wyrażenie: „Przed kwadransem prosiłem Piotra.bo wszystkie te wyrażenia stwierdzają.

a w innym momencie T1 tej własności nie wykazywała (albo odwrotnie). Zdanie w sensie logicznym ma jednoznacznie stwierdzać coś określonego. to musimy osobno mówić o zdaniu w sensie logicznym.że jest fałszywe w . Zdarzenie to fakt. co znaczy „wielkoduszność” i co znaczy „wielka cnota”) będzie miała dziesiątki znaczeń. dwojako. na stwierdzaniu. że jakieś wyrażenie jest prawdziwe. co mamy traktować jako zdanie w sensie logicznym. że tak a tak jest albo nie jest. wypowiedź: „Wielkoduszność jest to wielka cnota”. musi być wyrażeniem przynajmniej praktycznie biorąc jednoznacznym albo wypowiedzią. które odpowiada temu napisowi branemu w pierwszym znaczeniu.wyrażenie prawdziwe albo fałszywe. a wobec tego . i o innym zdaniu w sensie logicznym odpowiadającym temu napisowi w drugim jego znaczeniu. stale poruszała się ruchem jednostajnym itd. która wprawdzie może być różnie rozumiana. bardzo różnie bowiem można rozumieć obie użyte tu nazwy abstrakcyjne. Wymaga więc wyjaśnienia.). Jeśli więc pewien napis o cechach zdania oznajmującego (według gramatycznego podziału zdań!) można rozumieć np. Stwierdzamy fakty.Poznawanie przez nas świata polega na rejestrowaniu w naszej świadomości faktów. To zaś. iż rzecz czy osoba R w okresie od momentu T do momentu T1 nieprzerwanie wykazywała własność W (np. Stan rzeczy to fakt. Jeśli weźmiemy np. co to znaczy. czy też . pozostawała w pewnym stosunku do innych rzeczy. § 2. Wartość logiczna zdania Powiedzieliśmy. ale którą my bierzemy w jakimś jednym znaczeniu. iż rzecz czy osoba R w momencie T wykazywała własność W. że tak a tak jest albo nie jest. że zdanie w sensie logicznym to wyrażenie stwierdzające. istniała. to jest rejestrujemy zdarzenia albo stany rzeczy. gdyż wypowiedź ta (póki nie sprecyzujemy. to nie może być ona traktowana jako jedno zdanie w sensie logicznym.

że w pewnym momencie jest on tak a tak urządzony (np. to nasz opis jest prawdziwy. że w tym momencie jest on w toku takich a takich zmian) i rzeczywiście tak w tej chwili ów „kawałek świata” jest urządzony. Zdanie prawdziwe jest to zdanie. jest jednak w każdym momencie tak a tak urządzony.klasycznym rozumieniu tych słów 2. Jeżeli opisując pewien „kawałek świata” powiadamy. 215. cyt. 2 Szerzej: Mała encyklopedia logiki.. zdanie. wyd. . Chociaż świat zmienia się z sekundy na sekundę. które opisuje rzeczywistość taką. jest prawdziwe. s. Poszczególne fragmenty świata mogą nawet przez dłuższy czas nie ulegać dostrzegalnym i ważnym dla nas zmianom. które wypowiadamy. jaka ona jest.

lecz że odbywają się w tym mieście co pewien czas. powiedzielibyśmy.Obrazowo można by powiedzieć. że prawdziwe jest zdanie. odbiega od rzeczywistości w stopniu dla nas nieistotnym. które wiernie „odbija” rzeczywistość. bo tak nie jest w rzeczywistości. Prawdziwość zdania albo jego fałszywość nazywamy wartościami . Prawdziwe jest też zdanie (przynajmniej. iż kodeks rodzinny nakłada na każdego dorosłego obywatela obowiązek ożenku. że tak a tak nie jest. w którym odbywają się targi międzynarodowe” . fałszywe byłoby zdanie: „Piotr ma dwadzieścia jeden tysięcy pięćset szesnaście włosów na głowie”.) autobusów miejskich. Biorąc ściśle. w Polsce pod koniec zimy były silne i długotrwałe mrozy” . czemu dane zdanie przeczy. w Poznaniu nie było stacji telewizyjnej” . wtedy gdy w rzeczywistości tak właśnie nie jest. gdy tymczasem właśnie zachodzi to. że tak a tak jest. iż w Poznaniu nie ma (w 1993 r. to znaczy. Fałszywe jest zdanie. które opisuje rzeczywistość niezgodnie z tym. Prawdziwe jest zdanie: „W 1956 r. gdyby Piotr miał w rzeczywistości dwadzieścia jeden tysięcy pięćset piętnaście włosów na głowie w tym momencie. stwierdzając. Fałszywe jest zdanie. jeśli mamy na myśli okres kilkudziesięciu lat poprzedzających rok 1993): „Poznań jest miastem.przy czym nie chodzi nam w tym zdaniu o to. że to. mając zdanie „o włos” fałszywe. W praktyce w tym ostatnim przypadku. które głosi. A więc zdanie fałszywe głosi. co owo zdanie głosi. jak się ona ma. że targi odbywają się w Poznaniu bez przerwy. bo w Poznaniu są autobusy miejskie.bo to odpowiada rzeczywistości. Często spotykanym nonsensem jest wypowiedź: „ta rzecz jest prawdziwa” (chyba że ktoś chce odróżnić „prawdziwą kawę” od namiastki kawy). Natomiast zdanie fałszywe jest to zdanie. że jest ono „w przybliżeniu prawdziwe”.bo to zdanie wiernie opisuje rzeczywistość. Prawdziwe jest zdanie: „W 1955 r. albo też głosi. że nie było wtedy takiej stacji. Prawdziwe czy fałszywe może być tylko jakieś zdanie.

a zdanie „Ten ołówek w tym właśnie momencie leży na półce” jest fałszywe. nie każdy. czy dane zdanie opisuje świat zgodnie z rzeczywistym stanem. choć dawniej uważano to za fałsz.że opis zawarty w tym zdaniu nie odpowiada rzeczywistości”. Fałszywe było i jest zdanie. stąd powiada się. a dla Piotra fałszywe”. to już żadną siłą nie mogę zmienić tego. choć dawniej wszyscy myśleli. Nikt też nie może zmienić wedle swego widzimisię wartości logicznej jakiegokolwiek zdania. mogę położyć na biurku bądź na półce z książkami. czy też w sposób z tym stanem niezgodny. a Piotr . Rozróżniamy w praktyce codziennego myślenia dwie wartości logiczne zdania. skoro wiadomo. który trzymam w ręku. § 3. czy ktoś dane zdanie uważa za prawdziwe. a dla Piotra fałszywe” należy rozumieć w ten sposób: „Jan uważa. Obiektywny charakter prawdziwości i fałszywości zdań Wartość logiczna zdania jest czymś obiektywnym. że zdania są prawdziwe niezależnie od tego. Słyszy się często w potocznej rozmowie takie powiedzenia: „To zdanie jest dla Jana prawdziwe. Jeśli . że w pewnym stopniu możemy przekształcać świat: np. bo wartość logiczna zależy tylko od tego. Wypowiedź „To zdanie jest dla Jana prawdziwe. Ale jeśli w tym a tym momencie położę ten ołówek na biurku. że Słońce krąży dookoła Ziemi. Od tego. kto uważa. Jakież znaczenie ma zwrot „zdanie prawdziwe dla kogoś”. że zdanie „Ten ołówek w tym właśnie momencie leży na biurku” jest prawdziwe. Prawdziwe jest zdanie. że nasza logika jest logiką dwuwartościową. nie zmienia się wartość logiczna zdania. co ktoś o ich wartości logicznej sądzi? W takiej wypowiedzi chodzi nie o wartość logiczną zdań. jest istotnie genialnym człowiekiem). a to całkiem co innego (np. czy fałszywe. że pewne zdanie zawiera wierny opis jakiegoś fragmentu świata. to znaczy nie zależy od poglądów tej czy innej osoby. lecz o czyjeś poglądy na wartość logiczną pewnych zdań. że to prawda. ołówek. że można rozszczepić atom. To prawda. że jest genialnym człowiekiem.logicznymi zdania.

których wartości logicznej nie możemy poznać w ten sposób. W istocie to zdanie nie stwierdza niczego nowego. iż manufaktura jest to przedsiębiorstwo przemysłowe okresu wczesnokapitalistycznego oparte na podziale pracy i technice rękodzielniczej . to rzecz prosta. Jeśli wygłaszam zdanie „Każda manufaktura opiera się na technice rękodzielniczej”. kto by temu przeczył. to jeśli przyjąć definicję.prawdziwość wygłoszonego zdania jest niewątpliwa. wykazywałby tylko. któremu nie można zaprzeczyć bez naruszenia reguł określających znaczenie użytych w nim słów w danym języku. nie będzie przeczył. kto zna znaczenie słowa „sześcian” w języku polskim. jakie znaczenie ma słowo . O wartości logicznej niektórych zdań przesądza sam sens użytych w nich słów. Zdanie. nazywamy zdaniem wewnętrznie kontradyktorycznymna gruncie danego języka. czy to. Zdanie. ten nie będzie wątpić o fałszywości zdania „Sześcian jest linią”. zdanie. bo ktoś. co one . bo przecież definiuje się sekundę jako 1/60 część minuty.. to według definicji nie jest ono manufakturą. Z drugiej strony. którego prawdziwość jest przesądzona ze względu na samo znaczenie użytych w nim słów. nazywamy zdaniami syntetycznymi.kwadrat” w języku polskim.rzeczywiście chodzi im obu o to samo zdanie (bo może każdy z nich nadaje inne znaczenie użytym w danej wypowiedzi słowom). By określić wartość logiczną zdań analitycznych i zdań wewnętrznie kontradyktorycznych. Nikt np. nazywamy zdaniem analitycznym. Wszelkie inne zdania. którego fałszywość jest przesądzona ze względu na samo znaczenie użytych w nim słów. że nie wie. Ani też nikt znający znaczenie słów „minuta” i . Dla zdań syntetycznych trzeba szukać sprawdzianów. iż któryś z nich ma rację. a któryś się myli.sekunda” nie będzie wątpił o prawdziwości zdania: „Minuta składa się z 60 sekund”. że kwadrat ma cztery boki. wystarczy odwołać się do reguł wyznaczających znaczenie użytych w nich słów w danym języku.. Jeśli bowiem przedsiębiorstwo nie opiera się na technice rękodzielniczej.

choć nie wiadomo które. że wykrywamy. to nie umiemy rozstrzygnąć. bo oto okazało się w świetle innych doświadczeń. „C zranił”. trzeba odrzucić. rozdz. zwłaszcza poprzez zgodne doświadczenie wielu ludzi.nie mamy odpowiednich przekazów co do danego faktu. które mogłyby mieć wpływ na dokonane w wyroku ustalenia. Natomiast zdania analitycznego obalić nie można. a dwa pozostałe są fałszywe. byłyby nieopłacalne bądź niedopuszczalne ze względów humanitarnych. jakiegoś probierza prawdziwość i. Zdania w sensie logicznym mają określoną wartość logiczną również i wtedy. B i C strzelało jednocześnie do osoby. które należałoby przeprowadzić. gdy nie mamy określonego poglądu na to. W przypadku tych zdań odwołujemy się w sposób bezpośredni lub pośredni do rozstrzygnięć poprzez doświadczenie. lub też badania. chyba żebyśmy zmienili reguły znaczeniowe danego języka. jeśli wykryto jakieś nowe dane. To kryterium nie jest wcale proste i może czasem okazać się zawodne. Jeżeli trzech osobników: A. XIII § 1). przepisy prawne przewidują możliwość wznowienia w pewnych przypadkach postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem. Wypowiedzi niezupełne . czyją. Praktyczna nierozstrzygalność pewnych zdań może być związana z tym. jak stwierdzało owo zdanie (por.w odniesieniu do zdarzeń przeszłych . Postęp wiedzy ludzkiej polega między innymi na tym. która została zraniona jedną kulą. że w danej chwili nie mamy odpowiednich warunków do obserwacji lub odpowiednich przyrządów pomocniczych. czy są one prawdziwe. że nie jest na świecie tak. Dlatego też np. odpowiada rzeczywistości. lub . uznać za fałszywe. iż dostrzegamy nasze dotychczasowe omyłki. „B zranił”. by ustalić. które w świetle dawniejszych doświadczeń uważaliśmy za prawdziwe. jest prawdziwe (odpowiada rzeczywistości). i nie mamy żadnych danych. czy fałszywe.głoszą. Niemniej któreś z tych trzech zdań. iż zdanie. jaka jest wartość logiczna zdań „A zranił”. § 4.

§ 5). czy każde zdanie w sensie logicznym ma określoną wartość logiczną. deszcz nie jest pożyteczny. które byłyby i prawdziwe. Wypowiedź „Deszcz jest pożyteczny” spełnia rolę zdania w sensie logicznym np. które wprawdzie na gruncie danego języka nie jest zdaniem w sensie logicznym. Weźmy np. kto tak powiedział. Wypowiedź ta nie jest zdaniem w sensie logicznym.Mogą powstawać wątpliwości. Powie ktoś. w okolicy Wrześni. np. gdy domyślamy się. i to zdaniem oznajmującym. Wypowiedzią zdaniową niezupełną nazywamy takie wyrażenie. albo że zimny deszcz jest pożyteczny dla sprzedawców lodów. że to zdanie jest prawdziwe. nie rozumiał widać. Gdyby to wyrażenie rozumieć tak. to jest zdaniem w sensie . gdyż ich obroty się wówczas zwiększają (przy takim uzupełnieniu powstałaby wypowiedź fałszywa. wtedy. i zarazem fałszywe. bo dla rolnika w czasie suszy deszcz jest pożyteczny. a gdy jakaś wypowiedź ma określoną wartość logiczną. które ma opalać się na słońcu. czy rzeczywiście nie ma takich zdań. lecz wypowiedzią niezupełną. co nazywamy zdaniem w sensie logicznym. ale czy ono coś stwierdza? Nie mówi ono. wyrażenie „Deszcz jest pożyteczny”. lecz o tyle spełnia rolę zdania w sensie logicznym. i fałszywe zarazem. że „wszelki deszcz zawsze i wszędzie jest pożyteczny ze względu na wszelkie sprawy każdej żywej istoty”. który tam byłby pożyteczny dla rolników ze względu na oziminy (choć szkodliwy ze względu na wykopki ziemniaków). Wyrażenie „Deszcz jest pożyteczny” jest wprawdzie w gramatycznym sensie zdaniem. pominiętych przez mówiącego. dla kogo deszcz jest pożyteczny. Ktoś. o ile słuchacz zdaje sobie sprawę z pewnych domyślnych uzupełnień wypowiedzi. W mowie potocznej miejsce tych uzupełnień nie jest wyraźnie zaznaczone (jak w funkcji zdaniowej por. to musi być pożyteczny dla kogoś ze względu na jakieś jego sprawy. że chodzi tu o łagodny deszcz w nocy z 2 X na 3 X 1993 r. wówczas bezspornie byłoby to zdanie fałszywe. a jeśli deszcz ma być pożyteczny. ale nikomu chyba nie przychodzi do głowy nadać takie znaczenie wypowiedzi „Deszcz jest pożyteczny”. bo dla dziecka.

W mowie potocznej zwykle poprzestajemy na wypowiedziach niezupełnych. że Iksiński zmarł w Poznaniu 24 III 1993 r.mówi dziecko. jaki jest nam potrzebny ze względu na stopień ścisłości konieczny . ale śmierć biologiczna nastąpiła 25 III 1993 r. Zależnie od tego.” . że . „To drogo” . Dodajmy też.odpowiada maturzysta . a inne fałszywymi. A gdy medyk twierdziłby.w jakim układzie odniesienia.”. a względem Księżyca stale się porusza”. jak widzieliśmy.ściśle biorąc . zakładając. fizyk teoretyk zapytałby . starając się ją osiągnąć choćby w takim stopniu. czy pewną wypowiedź możemy rozumieć w jeden tylko sposób i w jaki mianowicie.logicznym). „To prawda albo to fałsz odpowiada absolwent medycyny . byłoby przesadną pedanterią wypowiadać się stale za pomocą w pełni sformułowanych zdań w sensie logicznym. „Ładny”.nie w pełni byłoby to możliwe. „To prawda albo to fałsz . z których. dzięki którym nawet tak skąpe. złotych”. „To prawda. Gdy chodzi o sprawy błahe i gdy nie ma obawy nieporozumienia.zależnie od tego. choć może się nam często wydawać.oto jak nieraz przebiega potoczna rozmowa. Im lepiej poznajemy świat i im lepiej umiemy analizować sens naszych wypowiedzi. jedne mogą być zdaniami prawdziwymi. że nasi rozmówcy domyślają się właściwego uzupełnienia wypowiedzi. jak domyślnie uzupełniamy wypowiedź niezupełną. jak w naszym przykładzie.mówi maturzysta. że jakieś dwa zjawiska nastąpiły równocześnie. W każdym razie należy na ogół zmierzać w naszych wypowiedziach do jak największej jednoznaczności. jak tę wypowiedź odnosić: względem ściany szafa się nie porusza. powstają z niej całkiem różne zdania w sensie logicznym.zależnie od tego. tym więcej powstaje wątpliwości co do tego. „Kupiłem”. że się nam to udało. „To prawda. słowa spełniać mogą rolę zdania w sensie logicznym. Nawet przy największej staranności rzadko kiedy możemy sformułować nasze myśli w sposób całkowicie jednoznaczny. „Dałem 300 tyś. że szafa się nie porusza” . jak to odnosić: śmierć kliniczna nastąpiła 24 III 1993.

że studia rozwinęły jego umysłowość. które pisał na pierwszym roku. wiele jest wypowiedzi wieloznacznych lub wypowiedzi niezupełnych bez określonej domyślnej konkretyzacji. § 5. . które zawiera zmienne (x. głoszący „względność” prawdy. że np. co my uważamy za prawdę. S. y. opiera się na błędnym traktowaniu pewnego napisu stanowiącego wypowiedź niezupełną dopełnianą coraz to innymi uzupełnieniami jako jednego i tego samego zdania. z. jest w tym sensie względne. W dalszych naszych rozważaniach zdania w sensie logicznym nazywać będziemy po prostu zdaniami.w naukach społecznych. A jeśli kończący studia prawnicze spostrzeże. a teraz zmieniło wartość logiczną i stało się fałszywe. że prawdziwość zdań nie jest czymś bezwzględnym. lecz względnym. jakimi rozporządza nasza epoka. czyli relatywizm. W logice nazywa się funkcją zdaniową (formułą zdaniową) takie wyrażenie opisowe. Takiego relatywizmu w pojmowaniu prawdy nie można jednak utożsamiać z zupełnie inną koncepcją. Funkcje zdaniowe Charakter językowy zdaniowej wypowiedzi niezupełnej uwidoczni się szczególnie wyraźnie. że to. zdanie „Auta jeżdżą lewą stroną szosy” jest obecnie prawdziwe w Anglii i było dawniej prawdziwe w południowej Polsce pod zaborem austriackim. że zdania są prawdziwe albo fałszywe „zależnie od okoliczności”. Taki pogląd. również określaną mianem relatywizmu. Występowanie wypowiedzi niezupełnych staje się podstawą głoszonego przez niektórych twierdzenia. będzie to wyraźnym dowodem. P itd). zakładając. że w pracach. że uzależnione od środków dochodzenia do prawdy. M. że w danym przypadku odpowiednia konkretyzacja tych wypowiedzi jest domyślna. która głosi. jeśli nadamy jej postać funkcji zdaniowej3. Dla uniknięcia rozwlekłości przykładów niejednokrotnie jednak będziemy podawać wypowiedzi niezupełne jako przykłady zdań w sensie logicznym.

ze względu na sam sens tych słów w języku polskim. to x jest przedmiotem kolorowym” . Funkcja zdaniowa sama przez się nie ma określonej wartości logicznej: zazwyczaj w zależności od tego. aby otrzymać składne zdanie. np. otrzymywać będziemy z danej funkcji zdania prawdziwe albo fałszywe. lecz funkcja zdaniowa ze zmiennymi zdaniowymi. otrzymalibyśmy w tym przypadku wypowiedź nieskładną. np. np. np. „Jeśli Jan.dla odróżnienia od „funkcji” jako szczególnego rodzaju relacji zachodzącej między elementami dwóch zbiorów. np. że p” . iż chodzi np. Funkcją zdaniową jest np. to Piotr”.jakiekolwiek bowiem zdanie 3 . Na miejsce zmiennych p oraz q należy bowiem w tym przypadku podstawiać nie jakieś nazwy.: „Jest tak. gdyż jeśli dokonamy odpowiednich podstawień za zmienne S oraz P (w tym przypadku podstawiając jakieś nazwy generalne). „Jeśli Jan śpi.Wyrażenie takie po dokonaniu odpowiednich podstawień na miejsce zmiennych staje się zdaniem w sensie logicznym. „Każdy student jest piłkarzem”. to z wyrażenia tego powstanie zdanie: prawdziwe. Inne natomiast funkcje zdaniowe zawsze po podstawieniu zmieniają się w zdanie fałszywe. wyrażenie „Każde S jest P”. że p. „Każdy notariusz jest prawnikiem”. by jakiś przedmiot był żółty i niekolorowy. o godz. że przy wszelkich odpowiednio dokonywanych podstawieniach powstawać z nich będą tylko zdania prawdziwe. i zarazem nie jest tak. jak w poprzednim przypadku. np. lecz zdania. to Piotr czuwa” (domyślając się przy tym. Podobnie jest funkcją zdaniową wyrażenie „Jeżeli p. „Jeżeli x jest przedmiotem żółtym.). jakich dokonamy konkretnych podstawień na miejsce zmiennych. Niektóre jednak funkcje zdaniowe mają tę szczególną właściwość. Podstawiając na miejsce zmiennych nazwy. albo fałszywe. że nie jest to funkcja zdaniowa ze zmiennymi nazwowymi. W licealnych podręcznikach algebry używa się na określenie funkcji zdaniowej wyrażenia „forma zdaniowa” . 9.nie może bowiem być tak.z tym.00 dnia 4 VII 1993 r. to q” .

∃ x. że jeśli x jest kolorowe. Kwantyfikator szczegółowy odnoszony do zmiennej x zapisuje się w postaci Σx albo \/ x. że dla wszelkich podstawień nazw na miejsce zmiennej x w tej funkcji powstawać będą jedynie zdania prawdziwe. choć sama funkcja zdaniowa nie jest wypowiedzią o określonej wartości logicznej.(x). że Jan teraz śpi.wpiszemy na miejsce zmiennej p. Dla oznaczenia. to znaczy podstawienie odpowiednich wyrażeń na miejsce wszystkich występujących w danej funkcji zmiennych. że: Πx: Jeśli x jest żółte. używa się w logice znaku zwanego kwantyfikatorem szczegółowym w odniesieniu do danej zmiennej czy zmiennych. natomiast nie jest prawdą. to w każdym przypadku otrzymamy z tej funkcji zdanie fałszywe. odnoszonym do zmiennej czy zmiennych występujących w danej funkcji. jest żółte. Nie jest prawdą. że Jan teraz śpi. że Σx: x jest kolorowe i x jest żółte. Dla oznaczenia tej właściwości pewnej funkcji zdaniowej ze zmiennymi nazwowymi używa się w logice znaku zwanego kwantyfikatorem ogólnym. ale prawdą jest. ani fałszywa. 2) przez . bo może być przecież tak. a nie jest żółty. i to w dwojaki sposób: 1) przez konkretyzację. że dana funkcja zdaniowa przy niektórych przynajmniej podstawieniach nazw na miejsce danej zmiennej zmienia się w zdanie prawdziwe. że dla niektórych x jest tak. to x jest kolorowe” nie jest ani prawdziwa. np. „Jest tak. to x jest żółte. Prawdą jest więc. Sama przez się funkcja zdaniowa „Jeśli x jest żółte. że: Πx: Jeśli x jest kolorowe. i zarazem nie jest tak. W takim przypadku można byłoby orzec tylko. że wszystko. to x jest kolorowe. że pewien przedmiot jest kolorowy. to x jest żółte. co kolorowe. Natomiast prawdą jest. Zatem. Kwantyfikator ogólny odnoszony do zmiennej x zapisuje się w postaci Π x albo /\x. powstawać z niej mogą zdania prawdziwe czy też zdania fałszywe.

która przy wszelkich wartościach zdań podstawianych za zmienne staje się zdaniem prawdziwym (patrz rozdz. „Grzmi”). w odniesieniu do wszystkich występujących w danej funkcji zmiennych nazwowych 4. Ze względu na ograniczone ramy wykładu logiki dla prawników nie będziemy szerzej omawiać reguł posługiwania się kwantyfikatorami i związanych z tym twierdzeń (patrz Aneks). planem budowy zdań powstających z niej przez odpowiednie podstawienia lub 4 . iż przez użycie zmiennych wyraźnie wskazuje się. XIV § 3). to znaczy przez poprzedzenie tej funkcji kwantyfikatorem ogólnym czy szczegółowym. nie związaną przez kwantyfikator. na miejsce których wpisywane być mają nazwy przedmiotów z określonej klasy. zdaniem wyrażenie: „Σx. Jako zdanie traktuje się też niekiedy taką funkcję logiczną ze zmiennymi zdaniowymi. Dla uproszczenia pomijać będziemy zapis. y: x kocha y w chwili z” . wyznaczonej przez zapis pod znakiem kwantyfikatora. że dokonywać się będzie „odpowiednich” podstawień na miejsce zmiennych. że dane wyrażenie w tym właśnie czy innym miejscu wymaga odpowiedniej konkretyzacji („W chwili x w okolicy y grzmi”). że kwantyfikatorem zwiążemy tylko część zmiennych: nie jest np. Pojęcie funkcji zdaniowej jest jednak przede wszystkim dlatego przydatne w logice. iż pozwala łatwo uwidocznić strukturę zdania.kwantyfikację. Funkcja zdaniowa tym różni się od równoznacznej zdaniowej wypowiedzi niezupełnej formułowanej w mowie potocznej (np.w którym zmienna z pozostała zmienną wolną. wskazujący np. iż chodzi o wszelkie x czy przynajmniej niektóre x z klasy A. Każda funkcja zdaniowa jest bowiem mniej czy bardziej ogólnym schematem. z jakiej klasy brane być mają elementy oznaczane daną zmienną. zakładając. Kwantyfikatory używane są w logice w odniesieniu do zmiennych nazwowych. Nie wystarczy więc w tym przypadku.

co ono głosi. to mylimy się twierdząc: „Ten szary filcowy kapelusz pochodzi z Bułgarii”. Choć formalnie biorąc jest to zdanie proste.w tradycyjnej terminologii zdaniem kategorycznym. z których każde głosi. w obrębie którego występuje część będąca odrębnym zdaniem (w praktyce mowy potocznej . i to jest kapeluszem. którego żadna część nie jest odrębnym zdaniem. czyli . Ze względu na strukturę należy przede wszystkim odróżniać zdania proste i zdania złożone. „Jan dotychczas nie spełnił wyznaczonego mu zadania. Np. W najprostszym więc przypadku zdanie złożone składa się z funktora zdaniotwórczego uzupełnionego przez jeden czy dwa argumenty zdaniowe.: „Zaiste. że pewien przedmiot jest taki czy inny. § 6. że należałoby traktować je jako szereg odrębnych zdań. „Ptak głośno śpiewa” itp. w związku z czym nie występują w nim funktory zdaniotwórcze od argumentów zdaniowych. budowę wewnętrzną zdania z punktu widzenia zainteresowań logiki. czy też nie. Wyróżnianie zdań prostych i złożonych. Natomiast zdanie. okazuje się jednak często w odniesieniu do konkretnych zdań mowy potocznej kryterium budzącym wątpliwości. okazuje się. Jeśli którekolwiek z tych zdań składowych jest fałszywe. Jan dotychczas nie spełnił wyznaczonego mu zadania”. i to pochodzi z Bułgarii”. Zdanie „Ten szary filcowy kapelusz pochodzi z Bułgarii” nie zawiera wprawdzie funktora zdaniotwórczego od argumentów zdaniowych. np.wypowiedź niezupełna traktowana jako zdanie). „Notariusz jest prawnikiem”. nazywa się zdaniem prostym. Struktura zdania Najbardziej ogólne funkcje zdaniowe charakteryzują strukturę. ale jest równoznaczne ze zdaniem złożonym: „To jest szare i to jest filcowe. „Jan jest studentem”. to jednak przy uważniejszej analizie tego.przez kwantyfikację. Rolę funktora . w zależności od tego. ale nie doszło jeszcze do katastrofy”. Zdaniem złożonym nazywa się zdanie. czy zawierają one funktor zdaniotwórczy od argumentu bądź argumentów zdaniowych.

W dawniejszych dziełach logicznych spotkać się można z tendencją do tego. Czasami występuje ono jako funktor zdaniotwórczy od jednego argumentu. uczestnicy zebrania nudzili się”.jako „Kot jest (zwierzęciem) łapiącym myszy”.„Piotr ma własność bycia studentem”). że słowo „jest” to słowo wieloznaczne. które nie zawsze występuje jako funktor zdaniotwórczy od dwóch argumentów nazwowych. „Kot łapie myszy” . „Jan jest urzędnikiem”. by wszelkie zdania proste. np. Ograniczymy się więc do przykładów możliwie prostych i bezspornych.zdanie składa się z podmiotu i orzeczenia czasownikowego. W pierwszym z tych przypadków zdanie składa się z podmiotu. Okazuje się jednak. jak „Jest naturalny księżyc naszej planety”. które mają budowę podmiotowo-orzeczeniową. Odwrotnie w nowszych ujęciach logiki spotyka się niejednokrotnie tendencję do sprowadzania wszelkich zdań prostych do zdań o schemacie „ƒ(a)”. muchy brzęczały. co znów daje dziwaczne redakcyjnie ujęcia zdań podmiotowo-orzecznikowych („Piotr jest studentem” . W drugim . jak by się to mogło wydawać. itd. Sprawa odróżniania zdań prostych od zdań złożonych nie jest więc tak oczywista. Np. itd. np. „Piotr bardzo pilnie uczy się logiki”. takie ujednolicenie struktury wszelkich zdań prostych (kategorycznych) prowadzi do formułowania ich w postaci wypowiedzi. przecinek czy też zawieszenie głosu. funktora zdaniotwórczego „jest” od argumentów nazwowych oraz orzecznika orzeczenia imiennego. sprowadzać do schematu podmiotowo-orzecznikowego „a jest b”. skrótowo „ƒ(a)” (budowa podmiotowo-orzeczeniowa zdania). mianowicie w zdaniach takich. które brzmią w sposób bardzo sztuczny. bądź w schemat funkcji „a ma własność f. Zdania proste mogą być ujmowane bądź w schemat funkcji „a jest b” (budowa podmiotowo-orzecznikowa zdania). „Jan śpi”. nawet te.zdaniotwórczego od argumentów zdaniowych spełniać może w praktyce np. np.: „Prelegent gadał. zdanie podmiotowo-orzeczeniowe „Jan śpi” trzeba byłoby traktować jako zdanie „Jan jest takim. który śpi”. „Jest gaz lżejszy .

Zdania orzekające o istnieniu (czy nieistnieniu) przedmiotów jakiegoś rodzaju nazywamy zdaniami egzystencjalnymi. „Jan jest (nie jest) górnikiem” znaczy tyle. „Pies jest kręgowcem” znaczy w zdaniu subsumpcyjnym tyle. są to zdania subsumpcyjne . co „istnieje” („nie istnieje”). „Niektórzy studenci są pilni”. jak i orzecznik są nazwami generalnymi. w której . że jakieś indywiduum x. W formie przeczącej słowu „jest” branemu w tym znaczeniu odpowiada w języku polskim zwrot „nie ma” („brak. Strukturą zdań subsumpcyjnych zajmowała się zwłaszcza dawniejsza. czyli zamienności klas. Są to z jednej strony zdania atomiczne . Wśród zdań prostych sprowadzanych do struktury „a jest b”. np. W zdaniu takim zarówno podmiot. „Nie ma ptaków zimnokrwistych”. co „Jan przynależy (nie przynależy) do klasy górników”.co skrótowo zapisujemy znakiem „x ∈ A”. „Jest Opera w Poznaniu”.orzekające. „przynależy do”. „Są studenci. orzecznikiem-jakaś nazwa generalna. występując jako łącznik definicji odnosi się do dwustronnego zawierania się. Słowo Jest” może więc znaczyć tyle. „Każdy notariusz jest prawnikiem”. co: „Klasa przedmiotów A nie jest pusta (przynależy do niej przynajmniej jeden przedmiot)”. co „Klasa psów zawiera się w klasie kręgowców”. przy czym np. co wiąże się z innymi znaczeniami tego słowa.orzekające. „Pies jest kręgowcem”. określona jednostka oznaczona nazwą indywidualną. Podmiotem zdania atomicznego jest jakaś nazwa indywidualna. Wypowiedź „Jest (istnieje) A” (skrótowo: „ex A”) znaczy tyle. „Żaden notariusz nie jest analfabetą”. „zawiera się”. w których słowo „jest” występuje jako funktor dwuargumentowy. Z drugiej strony. przynależy albo nie przynależy do określonej klasy A . którzy lubią logikę”.od powietrza”. należy wyróżniać dwa rodzaje. nie istnieje”). średniowieczna logika. Słowo „jest” (odpowiednio „nie ma”) w tym przypadku znaczy tyle. „Niektórzy studenci nie są pilni” .to przykłady zdań subsumpcyjnych. że jakaś klasa A w całości czy w części zawiera się (nie zawiera się) w jakiejś klasie B. co: „istnieje”.

„klasyczne zdania kategoryczne” albo „zdania kwadratu logicznego”). że klasa ta nie zawiera się w klasie P. Odróżniano „według ilości” zdania subsumpcyjne ogólne . Łącząc omówione dwa podziały zdań subsumpcyjnych rozróżniono w tradycyjnej logice cztery rodzaje zdań (tzw.” rozumiano w ten sposób. że klasa wymieniona w podmiocie zawiera się w klasie P.orzekające o niektórych przynajmniej S („Niektóre S są. 3) zdania szczegółowo-twierdzące o budowie „Niektóre S są P”.. Mianowicie zwrot „Każde S jest. że jego użycie przesądzało o tym. jak w tradycyjnej logice rozumiano zdania subsumpcyjne ogólne. Jednocześnie „według jakości” dzielono zdania subsumpcyjne na zdania twierdzące . np. iż jakieś przedmioty rodzaju S istnieją (interpretacja mocna).: „Żaden sędzia nie jest prokuratorem” (funkcja S e P). „Żadne S nie jest. 4) zdania szczegółowo-przeczące o budowie „Niektóre S nie są P”. e.”) oraz zdania subsumpcyjne szczegółowe . „Niektóre S nie są.”)..orzekające.: „Niektórzy studenci nie są palącymi papierosy” (funkcja S o P).. „Żadne S nie jest.wszelkie zdania proste usiłowano sprowadzić do jakichś zdań subsumpcyjnych..”. Należy jeszcze dodać kilka uwag o tym. P) oraz wyrażeń symbolizowanych literami a..orzecznik).: „Każdy szpak jest ptakiem” (funkcja S a P).szczegółowe... których schematem budowy są funkcje zdaniowe złożone ze zmiennych nazwowych (S. a jak . o5 . oraz zdania przeczące ..określających rodzaj zdania ze względu na „ilość” oraz „jakość”. i.... Nazwy składowe zdań subsumpcyjnych oznaczano literami S (subiectum podmiot) oraz P (praedicatum .: „Niektórzy studenci są pracowitymi ludźmi” (funkcja S i P).orzekające o całej klasie S („Każde S jest. „Każdy notariusz jest . np.orzekające.”.”. np. np. 2) zdania ogólno-przeczące o budowie „Żadne S nie jest P”. Wyróżniono mianowicie: 1) zdania ogólno-twierdzące o budowie „Każde S jest P”..

Z tego też względu należy uważać za fałszywe zdania: „Każdy syn bezdzietnej matki jest mężczyzną”... W tym znaczeniu prawdziwe jest zdanie „Niektóre wróble są ptakami”. 5 .. i.gdyż zdania te brane w interpretacji mocnej zakładają. że istnieją jakieś takie osoby.prawnikiem” znaczy tyle. czy notariusze istnieją czy nie istnieją.” czy też „niektóre nie są. że jeśli ktoś jest notariuszem. które są notariuszami. Prawdziwe jest tedy zarówno zdanie „Wszelki notariusz jest prawnikiem”. czyli „co najmniej niektóre”. Zwrot „niektóre są. że istnieje jakaś jedna choćby osoba. podczas gdy byłoby ono fałszywe. jak i zdanie głoszące.. e. używać tedy będziemy zwrotu „Wszelkie S są. to jest też prawnikiem . „Żaden syn bezdzietnej matki nie jest kobietą” . używając bowiem słowa „wszelki” nie przesądzamy o tym.” (interpretacja słaba). czyli „nie wszystkie”. a nie w znaczeniu „tylko niektóre”. iż „Wszelki król szwajcarski jest monarchą”. Litery a. o wzięte zostały z łacińskich słów: „affirmo” („twierdzę”) oraz „nego” („przeczę”). gdyby rozumieć je jako „Tylko niektóre wróble są ptakami”. która jest synem bezdzietnej matki. Dla zaznaczenia.” w zdaniach szczegółowych rozumiano jako „przynajmniej niektóre”. czy istnieją czy nie istnieją królowie szwajcarscy. iż formułując dane zdanie ogólne nie chcemy przesądzać o istnieniu przedmiotów rodzaju S. Zdanie „Tylko niektórzy studenci są sportowcami” należałoby ująć w formach klasycznych zdań kategorycznych jako zdanie złożone „Niektórzy studenci są sportowcami i niektórzy studenci nie są sportowcami”...a nadto.

niemieckiemu Richter. że q]. to moja myśl ku czemuś się zwraca: mianowicie. to q) i nie jest tak. to samo pojęcie odpowiada angielskiemu słowu judge. mówimy.najważniejsze rodzaje zdań złożonych omówione zostaną w następnym rozdziale. funktorów służących do budowania zdań złożonych ze zdań prostszych. czyli . Przeżycie odpowiadające wypowiedzianemu czy .ku pewnej cesze występującej w pewnych przedmiotach. Rodzaj tego funktora wyznacza rodzaj zdania złożonego.funktorów zdaniotwórczych od argumentów zdaniowych.w języku logiki . nasza myśl nie tylko biernie zwraca się ku pewnym przedmiotom. Jeśli czyjaś świadomość jest skłonna tak reagować na daną nazwę. ale też coś o tych przedmiotach orzeka. np. to nie jest tak. że ów ktoś przyswoił sobie pojęcie odpowiadające danej nazwie6. (Zauważmy. Gdy wypowiadamy zdanie. Najważniejsze z logicznego punktu widzenia rodzaje funktorów zdaniotwórczych od argumentów zdaniowych i w związku z tym . § 7. Stopień złożoności może być zresztą dowolny: można budować zdania złożone ze zdań złożonych. Odpowiedniki zdania w naszej świadomości Jeśli wypowiadam ze zrozumieniem pewną nazwę.ku osobom czy rzeczom posiadającym cechy wskazane w treści danej nazwy. analiza ich struktury sprowadza się przede wszystkim do analizy różnego rodzaju spójników międzyzdaniowych. że to samo pojęcie odpowiadać będzie równoznacznym nazwom w różnych językach. ku zdarzeniom pewnego rodzaju.: Jeżeli [(jeżeli p. jeśli chodzi o nazwy konkretne .Co się tyczy zdań złożonych. W funkcjach zdaniowych przedstawiających schemat budowy zdania złożonego sposób powiązania wyrażeń funktorami oznacza się nawiasami. itp. nie tylko wybiera je spośród innych. jak w algebrze. że p. a gdy chodzi o nazwy abstrakcyjne . francuskiemu juge i polskiemu „sędzia”).

które głosi. przypominając sobie różne zdarzenia wczorajszego dnia. Czasem zresztą ze zdaniem. że dana osoba wydaje sąd albo przypuszcza. co głosi dane zdanie. Wydanie sądu następować może nie od razu. Natomiast pojęcie w sensie logicznym to tyle. że tak a tak jest. Sąd jest przeżyciem. że słyszałem przez drzwi głos sąsiada . że tak a tak jest czy też tak a tak nie jest. która żywi ugruntowane przeświadczenie. które jest odpowiednikiem zdań wypowiadanych „na serio” i z przekonaniem. że tak a tak nie jest (czy odwrotnie). że mój sąsiad był wczoraj w domu.i wtedy dopiero wydaję sąd. 6 . jak głosi zdanie. sąd. a ja nie mam żadnych przeświadczeń w tej kwestii: waham się z odpowiedzią. aż wreszcie przypominam sobie. czy to prawda.usłyszanemu zdaniu może polegać na tym. wiązać ktoś może sąd odrzucający to zdanie. Wydaje sąd osoba. pytają mnie. Zdania służą przede wszystkim do wyrażania naszych sądów. lecz po wahaniach. że tak jest. albo tylko rozumie. co znaczenie danej nazwy generalnej. choć nie z każdym formułowanym zdaniem łączy się sąd osoby mówiącej czy słuchającej takiej wypowiedzi. że sąsiad był wczoraj w domu. Mowa tu o pojęciu w sensie psychologicznym.

że Piotr jest w domu). Student. karnego wyznacza karę za zeznawanie przed sądem nieprawdy . gdy ktoś zeznając kłamie. W tym ostatnim przypadku może się zdarzyć.oczywiście za świadome zeznawanie nieprawdy . że właśnie tak nie jest. jak głosi zdanie. by wzbudzić przeświadczenie (równie zresztą słabe!). rozdz. że są to zdania prawdziwe. że wypowiadamy jakieś zdanie. I § 4). jak mówi. ale kto tam wie. czy to prawda” .to nie przeżywamy wtedy w związku z danym zdaniem ani sądu. Niezależnie od tego. ani nawet przypuszczeń: pomyśleliśmy sobie. że Piotr jest w kinie. 247 § 1 kod. ale ponieważ myli się w swym sądzie (Piotr wbrew temu. Ludzie mogą kłamać. więc kłamiąc . kto wydawałby taki sąd. rozumiemy. wyraża nasz sąd.co innego wtedy myślą. że tak jest. ale takiego sądu bynajmniej nie wydajemy. ma tak słabe przeświadczenie.a więc karze za kłamstwo w tych tylko przypadkach. lecz tylko skłonność do przyjmowania. że wystarczy najlżejsze skrzywienie egzaminatora. co tu napisano. wybrał się jednak do kina). a co innego podają za prawdę. który w czasie egzaminu „zgaduje” odpowiedź na pewne pytanie. albo brać zdania prawdziwe za zdania fałszywe. Jeśli powiadamy sobie: „To jasne. co ono głosi. czasem może ono wyrażać tylko nasze przypuszczenie. o co chodziłoby komuś. wbrew swym przeświadczeniom powiada. to znaczy wypowiadać jakieś zdania wbrew swym przeświadczeniom . to znaczy wypowiadać zdania fałszywe sądząc. ludzie mogą się mylić.Nie zawsze jednak zdanie. Zadania .mówi prawdę. które wypowiadamy. W tym przypadku nie mamy ustalonego przeświadczenia. że tak właśnie jest. co zapowiadał. Art. A może być też i tak. że ktoś kłamie (np. choć myśli. iż rzeczywiście tak jest. ale w ogóle nie żywimy żadnych przeświadczeń co do jego wartości logicznej. a przy tym mówi nieprawdę (por. Należy odróżniać kłamstwo od omyłki.

ze względu na wiek. Czy to są zdania w sensie logicznym: „Czyżby ta wypowiedź Jana dowodziła w sposób całkowicie pewny. Dokonaj takich uzupełnień.przez wykonanie odpowiednich podstawień. pełną zdolność do działań prawnych (wiek ten bywa różny w różnych krajach). jest osobą pełnoletnią” jest zdaniem w sensie logicznym. 7. 9. Osobą pełnoletnią nazywamy osobę. „Jan zawarł umowę”. by poniższe wypowiedzi niezupełne zmieniły się w zdania w sensie logicznym: „Przyszedł”. która według przepisów prawa obowiązujących w danym kraju ma. zmieni się wartość logiczna tego zdania? 5. co to jest zdanie w sensie logicznym”. Czy wyrażenie „Osoba. zadała Janowi Barczowi pytanie. co to jest zdanie w sensie logicznym”? 2. czy wypowiedzią niezupełną? 8. „Powiedz. jeśli umieścimy . Czy można rozstrzygnąć przez doświadczenie. Sformułuj własny przykład funkcji zdaniowej o 3 zmiennych nazwowych i dokonaj jej konkretyzacji . że nie rozumie on. Czy napis „Jan widział babkę dnia 2 XI 1993 r. Czy przez odwołanie się do doświadczenia mógłby ktoś próbować wykazać fałszywość zdania „Wszystkie punkty okręgu narysowanego na płaszczyźnie są jednakowo odległe od jego środka”? O czym świadczyłoby podjęcie takiej próby? 6. czy rozumie on.” jest zdaniem w sensie logicznym? 4.1. Czy jeśli ktoś uzna za prawdziwe zdanie. jaka jest różnica między zdaniem w sensie logicznym a zdaniem w sensie gramatycznym?”. lecz zawierającej słowo dla wszystkich niezrozumiałe? 3. które poprzednio uznawał za fałszywe. jaka jest wartość logiczna wypowiedzi mającej postać zdania orzekającego. Czy powstanie zdanie prawdziwe. „Zapada zmrok”. która ukończyła 18 lat. „Ewa Nowak dnia 27 VIII 93 r.

że prawnik żałuje na starość. to y jest życzliwy dla x. 11. co” (oczywiście przypadek rzeczowników związanych ze słowem .. „Czasem gra nie warta świeczki”. subsumpcyjne i egzystencjalne: „Ośrodkiem pewnego układu planetarnego jest słońce”. a ilu . „Trafiają się dobrzy matematycy wśród studentów nauk humanistycznych”. Ilu argumentów wymaga funktor zdaniotwórczy „jest” w zdaniach atomicznych i subsumpcyjnych. 15. to Hanna”. „Jest wielu studentów. 14. „Andrzej i Elżbieta są małżeństwem”. „Jest wiele słońc we wszechświecie”. „Repertorium jest spisem spraw pewnego rodzaju według kolejności. odnoszący się do zmiennych x oraz y.. b) Jeżeli x jest życzliwy dla y. Zastąp słowo „jest” w poniższych zdaniach odpowiednio słowami: „przynależy do klasy”.Jest” może ulec w związku z tym zmianie): „Piotr jest studentem”. którzy już na pierwszym roku studiów myślą o przyszłej pracy magisterskiej”. „Prokurator jest urzędnikiem”. 13. czy poniższe wypowiedzi są zdaniami prostymi czy złożonymi: „Jan i Piotr byli wczoraj na wycieczce”. przed funkcją: a) Jeżeli x jest krewnym y. w którym byłaby mowa o Twoich cechach osobistych. to y jest krewnym x. „jest to tyle. Sformułuj zdanie atomiczne.w zdaniach egzystencjalnych? 12. Czy zdaniu „Maciej Adamczewski jest . Rozstrzygnij. który by wszystkim dogodził”. „klasa. c) Jeżeli x jest większe od y. „istnieje”. Wśród następujących zdań wyróżnij zdania atomiczne. „Największe w Polsce miasto jest miastem nadrzecznym”. Sprowadź do struktury zdania z kwadratu logicznego następujące wyrażenia: „Na Mazowszu co panna. „Ośrodkiem naszego układu planetarnego jest Słońce”. „Jeszcze się taki nie narodził. „Bywa. „Andrzej śpi lub czyta gazetę”. że nie uczył się logiki”. w jakiej wpływają one do sądu”. to y jest większe od x? 10.kwantyfikator ogólny. zawiera się w klasie”.

Podaj własny przykład sytuacji. Są to takie funktory zdaniotwórcze o argumentach zdaniowych. których znaczenie określane jest przez to. zdań. a niezależnie od treści tych zdań. którym naprawdę odpowiadają wydane przez Ciebie sądy. a często uproszczenie sensu niedostatecznie jasnych wyrażeń mowy potocznej. ale co do których prawdziwości nie żywisz żadnych przeświadczeń. 17. których sens rozumiesz. którym odpowiadają przypuszczenia. iż przy danej wartości logicznej argumentów zdaniowych takiego funktora jednoznacznie określona jest wartość logiczna całego zdania zbudowanego z tego funktora i z tych argumentów. przy którym na podstawie samej tylko wartości logicznej jego argumentów zdaniowych. Rozdział VII FUNKTORY PRAWDZIWOŚCIOWE A SPÓJNIKI MIĘDZYZDANIOWE MOWY POTOCZNEJ § 1. że twierdzenia jej zaczęto formułować za pomocą wyrażeń branych w jakimś ściśle określonym znaczeniu. 16. stanowiącym uściślenie. Inaczej mówiąc. Podaj przykłady zdań. funktorem prawdziwościowym nazywamy taki funktor zdaniotwórczy o argumentach zdaniowych. można jednoznacznie określić. Taki właśnie charakter mają wprowadzane przez logikę funktory prawdziwościowe. w której ktoś kłamiąc mówi prawdę. jaka jest wartość logiczna całego zdania zbudowanego za pomocą tego . i takich.robotnikiem w fabryce chemicznej w Kędzierzynie” odpowiada jakiś sąd przez Ciebie wydany? Wyjaśnij to bliżej. Pojęcie funktora prawdziwościowego Rozwój nowoczesnej logiki stał się możliwy między innymi dzięki temu.

że przyjęliśmy dwie tylko wartości logiczne zdań: prawdę (co oznaczać będziemy liczbą 1) albo fałsz (co oznaczać będziemy liczbą 0). że w połączeniu z dowolnym zdaniem prawdziwym tworzy zdanie prawdziwe. taka mianowicie. Piotr jest pracowity”). Skoro w ten sposób skonstruowaliśmy pojęcie funktora prawdziwościowego.funktora. który nazywamy funktorem negacji i oznaczamy znakiem ~. stawianym przed argumentem zdaniowym (stosowano też znaki: p'. Funktor ƒ2 ma tę właściwość. a w połączeniu ze zdaniem fałszywym . Natomiast istotną doniosłość ma funktor ƒ3. iż liczba takich funktorów musi być ograniczona. funktorów prawdziwościowych od jednego argumentu zdaniowego może być cztery (oznaczamy je tymczasowo ƒ1. bez którego zresztą w praktyce mowy potocznej możemy się obejść. f2. Całe zaś zdanie zbudowane z tego funktora i zdania składowego nazywamy negacją tego zdania składowego. Można by odczytać ten funktor w języku polskim jako słowo „zaiste” („Zaiste. p ). łatwo zauważyć. Sporządzimy tedy odrębne zestawienie zależności między wartością logiczną dowolnego zdania p oraz wartością logiczną zdania złożonego z funktora negacji oraz zdania p. ile jest możliwych zestawień wartości logicznej zdań składowych oraz wartości logicznej zdania złożonego. Znaczenie tych czterech funktorów określimy za pomocą tabeli. w której w zależności od wartości logicznej argumentu zdaniowego p określać się będzie wartość logiczną zdania złożonego zbudowanego z jednego z tych czterech funktorów oraz zdania p jako argumentu.zdanie fałszywe. Biorąc pod uwagę. zbudowanego z danego funktora prawdziwościowego i danych zdań. Np. . które trudno byłoby odtworzyć podając równoznaczne wyrażenie mowy potocznej. f3 oraz f4). Funktory ƒ1 oraz ƒ4 mają znaczenie.

ze względu na liczbę możliwych zestawień wartości logicznych. 2) jeżeli funktor negacji uzupełnia się zdaniem fałszywym. powstaje zdanie prawdziwe. Mianowicie omówimy: funktor koniunkcji. iż funktor ten pod niektórymi względami ma właściwości podobne do właściwości znaku mnożenia). funktor równoważności. funktor dysjunkcji. i koniecznym prawdziwości zdania złożonego ~ p. które mają doniosłość praktyczną z tego względu.Zestawienie takie. a zarazem warunkiem koniecznym fałszywości ~ p (jeżeli nie jest tak. ale w niniejszym podręczniku zachowujemy znakowanie p • q. funktor alternatywy nierozłącznej. Kpq. p&p.funktor implikacji. funktor alternatywy rozłącznej. jest w swej istocie jego definicją.przez dwa postulaty. Z tych szesnastu funktorów omówimy tylko kilka. składa się z czterech wierszy uwzględniających różne możliwości co do dwóch wartości logicznych dwóch zdań składowych. Funktor koniunkcji oznaczamy znakiem • stawianym między zdaniami składowymi (obecnie używa się też innych znaków: p ∧ q. Prawdziwość zdania składowego jest warunkiem wystarczającym fałszywości zdania ~ p (jeżeli p prawdziwe. Matryca funktora koniunkcji. to ~ p fałszywe). które nazywamy matrycą funktora prawdziwościowego. że p jest prawdziwe. . 1) Jeżeli funktor negacji uzupełnia się zdaniem prawdziwym. Podobnie fałszywość p jest warunkiem i wystarczającym. jako funktora dwuargumentowego. ze względu na to. w tym przypadku . powstaje zdanie fałszywe. teoretycznie 16. że w mniejszym czy większym przybliżeniu odpowiadają im co do znaczenia niektóre spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej. to ~ p nie jest fałszywe). Funktorów prawdziwościowych dwuargumentowych może być. wreszcie .

Matryca tego funktora dwuargumentowego składa się z następujących czterech wierszy: Zdanie złożone zbudowane za pomocą tego funktora nazywamy alternatywą nierozłączną (zwykłą). gdy wszystkie jej zdania składowe będą prawdziwe. przy czym taka wielokrotna koniunkcja będzie prawdziwa wtedy i tylko wtedy. Natomiast fałszywość choćby jednego zdania składowego jest warunkiem wystarczającym fałszywości koniunkcji. Jak widać z matrycy. gdyż już przy jednym zdaniu fałszywym całość jest fałszywa. Apq). to dla prawdziwości całego takiego zdania złożonego wystarcza prawdziwość przynajmniej jednego zdania składowego. Jeżeli kolejno znakiem alternatywy nierozłącznej łączymy kilka zdań. Pod pewnymi względami ma on właściwości podobne do właściwości znaku dodawania (używa się też znaków: p+q. warunkiem wystarczającym prawdziwości alternatywy zwykłej jest prawdziwość choćby jednego argumentu zdaniowego (prawdziwość obu zdań składowych nie jest konieczna). Funktor koniunkcji może być kolejno stawiany między zdaniami o dowolnej liczbie (p • q • r • s • t • w). Funktor alternatywy nierozłącznej oznaczany jest znakiem ∨ . Jak widać. Natomiast warunkiem wystarczającym i zarazem koniecznym fałszywości alternatywy zwykłej jest fałszywość obu zdań składowych. Fałszywość obu zdań składowych nie jest warunkiem koniecznym fałszywości koniunkcji. ale dla fałszywości całego zdania .Zdanie złożone zbudowane za pomocą tego funktora nazywamy koniunkcją. warunkiem wystarczającym i zarazem koniecznym prawdziwości koniunkcji jest prawdziwość obu zdań składowych.

konieczna jest fałszywość wszystkich zdań składowych. Funktor alternatywy rozłącznej jest rzadko spotykany w logice formalnej, stąd nie ustalił się dlań odrębny znak. Dla prawników jednak rozróżnianie alternatywy rozłącznej i nierozłącznej ma często istotną doniosłość. Dla funktora tego używać będziemy znaku ⊥ .

Zbudowane za pomocą tego funktora zdanie złożone, zwane alternatywą rozłączną, jest prawdziwe, gdy jeden i tylko jeden z argumentów zdaniowych jest prawdziwy oraz jeden i tylko jeden jest fałszywy. Dla fałszywości alternatywy rozłącznej wystarcza, aby argumenty były tej samej wartości logicznej (oba prawdziwe albo oba fałszywe). Łącząc tym funktorem kolejno kilka zdań, należy użyć nawiasów wskazujących sposób powiązania par tych zdań, gdyż w przypadku braku nawiasów powstawałyby wątpliwości co do sposobu rozumienia takiego wyrażenia złożonego. Funktor dysjunkcji oznaczony jest znakiem /. Jego matryca przedstawia się następująco:

Zbudowane za pomocą tego funktora zdanie złożone, zwane dysjunkcją, jest prawdziwe, jeśli przynajmniej jedno ze zdań składowych jest fałszywe. Prawdziwość obu zdań składowych jest warunkiem wystarczającym fałszywości dysjunkcji. Funktor ten daje więc zdanie prawdziwe łącząc takie dwa zdania, które nie są oba prawdziwe, to znaczy jedno z nich albo oba są fałszywe. Wiązanie tym funktorem kolejno większej liczby zdań wymagałoby użycia nawiasów. Funktor równoważności oznaczamy znakiem ≡ . Jego matryca przedstawia się następująco:

Tak zbudowane zdanie złożone, zwane równoważnością, jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy oba zdania składowe są tej samej wartości logicznej, fałszywe - jeśli zdania są odmiennej wartości logicznej. Funktorem tym nie można łączyć kolejno więcej niż dwóch zdań bez użycia nawiasów, gdyż w przypadku braku nawiasów wyrażenie takie mogłoby być rozumiane na różne sposoby. Porównując matrycę równoważności i matrycę alternatywy rozłącznej spostrzegamy, że ta ostatnia przewiduje prawdziwość zdania złożonego wtedy tylko, gdy równoważność jest fałszywa, a fałszywość - gdy równoważność jest prawdziwa. Dlatego też można łatwo obyć się bez znaku funktora alternatywy rozłącznej, zastępując p ⊥ q przez ~ (p ≡ q). Podobnie zresztą dysjunkcję zastąpić można przez negację koniunkcji złożonej z tych samych zdań. Wszystkie omówione dotąd funktory prawdziwościowe dwuargumentowe mają tę właściwość, że rola każdego ze zdań składowych była przy budowaniu zdań złożonych jednakowa, kolejność tedy łączonych zdań składowych nie odgrywała roli. Odmiennie natomiast przedstawia się to przy posługiwaniu się funktorem implikacji, na który zwrócić trzeba szczególną uwagę. Funktor implikacji oznaczamy znakiem ⊃ skierowanym od pierwszego zdania, które nazywamy poprzednikiem implikacji, w stronę drugiego zdania, które nazywamy następnikiem implikacji. Matryca implikacji ujawnia, iż rola tych zdań jest odmienna.

Całość tak złożonego zdania zwana jest implikacją. Implikacja jest fałszywa jedynie wtedy, gdy pierwsze jej

zdanie składowe (poprzednik) jest prawdziwe, a drugie (następnik) - fałszywe. W pozostałych trzech przypadkach implikacja, według tej matrycy, jest prawdziwa. Można byłoby więc, inaczej to formułując, przyjąć definicję, że p ⊃ q jest równoznaczne ze stwierdzeniem, iż nie jest tak, że zarazem są prawdziwe: zdanie p oraz zdanie: nie jest tak, że q. Definicję tę zapisujemy, używając znaku - jako znaku df równoznaczności definicyjnej (łącznika definicji), następująco: Dla prawdziwości implikacji p ⊃ q wystarcza, aby zachodził przynajmniej jeden z dwóch warunków: 1) aby fałszem było zdanie p, 2) aby prawdą było zdanie q. Jeśli więc spełni się przynajmniej jeden z tych warunków, to nie zajdzie przypadek przewidziany w drugim wierszu matrycy, w którym to przypadku - i tylko w tym implikacja staje się fałszywa. Możemy więc też sformułować następującą definicję: Warunkiem wystarczającym prawdziwości implikacji jest więc fałszywość poprzednika. Jest nim także prawdziwość następnika. Warunkiem wystarczającym i koniecznym fałszywości implikacji jest, aby zarazem poprzednik był prawdziwy, a następnik fałszywy. O jakichkolwiek dwóch zdaniach, które tworzą prawdziwą implikację, mówimy, że pierwsze z nich implikuje drugie. Prawdziwy poprzednik implikacji implikuje tylko prawdziwy następnik (bo w przypadku przewidzianym w drugim wierszu matrycy implikacja jest fałszywa i wobec tego nie zachodzi stosunek implikowania między poprzednikiem a następnikiem); natomiast fałszywy poprzednik implikować może zarówno prawdziwy, jak i fałszywy następnik. Omówione funktory prawdziwościowe łączyć mogą nie tylko zdania, ale i funkcje zdaniowe. Implikację, równoważność itd. zbudowane ze zdań w sensie logicznym nazywamy implikacją, różnoważnością itd. materialną. Jest to oczywiście jakieś zdanie złożone. Natomiast implikację,

równoważność itd. zbudowaną za pomocą danego funktora prawdziwościowego z funkcji zdaniowych (czy w języku potocznym - wypowiedzi zdaniowych niezupełnych) nazywamy implikacją, równoważnością itd. formalną. Jest to oczywiście jakaś funkcja zdaniowa złożona z prostszych funkcji składowych, i stanowi ona ogólny schemat budowy dla wszelkich zdań złożonych, które powstawałyby przez konkretyzację - podstawienie określonych wyrażeń na miejsce zmiennych w tych funkcjach składowych. Nawiązując do informacji z rozdz. I § 3 zanotować należy, iż wyróżniliśmy następujące rodzaje funktorów:

Funktory prawdziwościowe są znakami wprowadzonymi w sposób umowny przez logikę formalną w drodze definicji projektujących. Tym z nich jednak, których matryce omawialiśmy, w przybliżeniu odpowiadają znaczeniem pewne spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej. Obecnie więc, co z punktu widzenia praktycznych zastosowań logiki ma szczególną doniosłość, rozważymy, jak te funktory prawdziwościowe mogą być odczytywane w mowie potocznej i jakie różnice zachodzą między tymi funktorami a spójnikami międzyzdaniowymi występującymi w mowie potocznej. Omówimy kolejno pojęcie negacji, koniunkcji, alternatywy nierozłącznej i rozłącznej, dysjunkcji, równoważności i implikacji (odpowiednio: spójników międzyzdaniowych i złożonych zdań), tak jak są one rozumiane w mowie potocznej1. Przypomnieć należy z kursu szkoły średniej, że znaki użyte do oznaczenia funktorów prawdziwościowych mogą być też rozumiane np. jako znaki dla typów połączeń elektrycznych, a 1 oraz O - jako wystąpienie czy brak
1

napięcia w danym fragmencie obwodu elektrycznego. Co do używanych w logice znaków patrz: Logika formalna. Zarys encyklopedyczny z zastosowaniem do informatyki i lingwistyki, red. W. Marciszewski, Warszawa 1987, s. 429. § 2. Negacja Znalezienie odpowiednika funktora negacji w mowie potocznej nie jest trudne. Odpowiada mu w języku polskim zwrot „Nie jest tak, że...”, a często również zwrot „Nieprawda, że...”. Ten drugi jest bardziej rozpowszechniony, choć jest mniej w tym przypadku właściwy, gdyż, gdyby go brać w ścisłym znaczeniu, powstawałyby przy jego użyciu zdania sformułowane w metajęzyku, języku II stopnia, orzekające coś o wartości logicznej zdania użytego jako argument - a nie twierdzenia w języku I stopnia, głoszące, że tak a tak nie jest. Nie bacząc jednak na tę istotną różnicę, ze względów stylistycznych używać będziemy, w braku innych zastrzeżeń, obu tych zwrotów zamiennie. Zresztą w mowie potocznej negację jakiegoś zdania formułuje się najczęściej nie w ten sposób, że zwrot negujący stawiamy przed zdaniem („Nie jest tak, że Jan jest obecnie sędzią”), lecz poprzez umieszczenie zwrotu negującego wewnątrz zdania („Jan nie jest obecnie sędzią”). W języku polskim reguły posługiwania się takimi zwrotami negacyjnymi wewnątrzzdaniowymi są nader zawiłe i nie zawsze konsekwentne. Wobec tego z takim wewnątrzzdaniowym umieszczaniem zwrotu negacyjnego wiązać się mogą liczne nieporozumienia, które omówimy bliżej w rozdziale XII. Konieczne jest przy tym uważne odróżnianie zdań względem siebie sprzecznych i zdań względem siebie przeciwnych. Taką parę zdań, z których jedno jest negacją drugiego, nazywamy parą zdań względem siebie sprzecznych. Parę zdań względem siebie sprzecznych będą więc tworzyć np. zdania:,,Ratusz poznański ma na szczycie orła” oraz „Nie jest tak, że ratusz poznański ma na szczycie orła”. Albo: „Wszyscy studenci lubią logikę” oraz „Nie jest

tak, że wszyscy studenci lubią logikę” (niektórzy nie lubią). Łatwo zauważyć, że zdanie sprzeczne względem zdania prawdziwego jest zdaniem fałszywym, a zdanie sprzeczne względem zdania fałszywego jest zdaniem prawdziwym. W związku z tym, w odniesieniu do zdań względem siebie sprzecznych można sformułować następujące ważne twierdzenia logiczne: zasadę sprzeczności, zasadę wyłączonego środka i zasadę podwójnego przeczenia. Zasada sprzeczności głosi, że dwa zdania względem siebie sprzeczne nie mogą być oba prawdziwe. Zasada wyłączonego środka głosi, że dwa zdania względem siebie sprzeczne nie mogą być oba fałszywe. Ta ostatnia zasada bywa też nazywana „zasadą wyłączonego trzeciego”, a to dlatego, iż głosi ona, że wyłączone jest to, by fałszywe było jakieś zdanie p i fałszywe było zdanie głoszące, że nieprawda, iż p (negacja zdania p), a prawdziwe - jakieś trzecie zdanie, pośrednie między zdaniami „p” i „nieprawda, że p”. Z zasady sprzeczności i zasady wyłączonego środka wziętych łącznie można wysunąć wniosek, iż z dwóch zdań względem siebie sprzecznych jedno (i tylko jedno) jest prawdziwe oraz jedno (i tylko jedno) jest fałszywe. Wniosku tego nie można jednak utożsamiać z żadną ze wspomnianych dwóch zasad i nie da się go wyprowadzić z którejś z tych zasad z osobna. Trzecia z zasad dotyczących negacji, zasada podwójnego przeczenia, głosi, że negacja negacji jakiegokolwiek zdania ma taką samą wartość logiczną, jak owo zdanie, które zostało podwójnie zanegowane. Wspomniane trzy twierdzenia (oznaczamy je jako T1, T2, T3) nazywano ongiś „podstawowymi zasadami myślenia”, ze względu na ich rolę w logice dwuwartościowej. Posługując się symbolami poznanych funktorów prawdziwościowych, twierdzenia te można zapisać następująco: T 1 Zasada sprzeczności: (p • ~ p) T 2 Zasada wyłączonego środka: ~

p

~p T 3 Zasada podwójnego przeczenia: ~ (~ p) p≡

„Zasady”, o których mowa, są oczywistymi konsekwencjami zdefiniowanego przez matrycę znaczenia znaku negacji w logice dwuwartościowej. Jeżeli bywają one przez kogoś kwestionowane, to albo wiąże się to z odrzuceniem koncepcji negacji w logice dwuwartościowej, albo z różnymi, niekiedy banalnymi, nieporozumieniami. To prawda, że deszcz jest pożyteczny, i zarazem to nieprawda, że deszcz jest pożyteczny - ale tylko w rozumieniu kogoś takiego, kto nie dostrzega, iż w różny sposób konkretyzując wypowiedź niezupełną „deszcz jest pożyteczny” otrzymuje się rozmaite zdania w sensie logicznym, z których jedne są prawdziwe, a drugie fałszywe. To prawda, że niektórzy studenci lubią logikę, i zarazem prawda, że niektórzy studenci nie lubią logiki tyle tylko, że te dwa zdania nie są wzajemnie negacjami. Negacją zdania „Niektórzy studenci lubią logikę” jest zdanie „Nie jest tak, że niektórzy studenci lubią logikę”, co jest równoznaczne ze zdaniem „Żaden student nie lubi logiki”, a nie ze zdaniem „Niektórzy studenci nie lubią logiki”. Można też twierdzić, że prawdą jest i to, że Piotr Nowak lubił logikę, i to, że Piotr Nowak nie lubił logiki jeśli się domyślnie odnosi tę wypowiedź do Piotra Nowaka z dwóch różnych okresów, między którymi nastąpiła zmiana stosunku Piotra Nowaka do logiki. Można też twierdzić, że prawdą jest, że na danym miejscu wybudowano dom, i prawdą jest, że nie jest tak, że na danym miejscu wybudowano dom - jeśli w danym miejscu postawiono dom w stanie surowym, a zwrotowi „wybudowano dom” raz nadaje się znaczenie: „wzniesiono mury i dach domu”, a drugim razem - znaczenie: „zakończono budowę domu”. Pamiętać jednak należy, że zasada sprzeczności i zasada wyłączonego środka dotyczą

zdań w sensie logicznym (a nie: wypowiedzi niezupełnych) sprzecznych względem siebie w omówionym poprzednio rozumieniu (a nie jakimś innym, np. takim, że są to zdania opisujące jakieś zjawiska ze sobą kolidujące, ścierające się w jakiś sposób). W szczególności należy odróżniać parę zdań sprzecznych, z których jedno jest negacją drugiego, wobec czego jedno z nich jest prawdziwe, a jedno fałszywe, od pary zdań przeciwnych, to jest takich, iż prawdziwość któregokolwiek z nich przesądza o fałszywości drugiego, ale fałszywość któregoś z tych zdań nie przesądza o prawdziwości drugiego zdania. Zdanie „Piotr jest obecnie czynnym lotnikiem” oraz zdanie „Piotr jest obecnie niewidomy” odnoszone do tego samego czasu na pewno nie są oba prawdziwe, ale nie jest wykluczone, że oba są fałszywe. Są to zdania przeciwne, a nie zdania sprzeczne. Zdaniem sprzecznym do zdania „Piotr jest czynnym lotnikiem” jest zdanie „Nie jest tak, że Piotr jest czynnym lotnikiem”, które ma zupełnie inne znaczenie niż zdanie „Piotr jest niewidomy” i może mieć odmienną wartość logiczną. Tylko niewielka część ludzi, o których można prawdziwie orzec, że nie są lotnikami, to ludzie niewidomi. Zdanie „Kruk jest czarny” i zdanie „Kruk jest biały” to zdania przeciwne, a nie sprzeczne. Co innego znaczy bowiem „jest biały”, a co innego - „nie jest tak, że jest czarny” (będąc białym, albo zielonym, czerwonym, pomarańczowym itd.). Do nieporozumień należy pogląd, iż zasada sprzeczności nie da się pogodzić ze zmiennością świata, jako że w toku zmian jakiś przedmiot jakoby zarazem jest jakiś i taki nie jest. Zasada sprzeczności dotyczy tego, że jakieś odpowiednio do naszego stopnia zainteresowania daną kwestią skonkretyzowane zdanie w sensie logicznym i dokładna jego negacja nie są oba zdaniami prawdziwymi, a nie tego, że jakieś dwa zdania, z których jedno orzeka coś o jakimś przedmiocie w chwili t, a drugie - o tymże przedmiocie, ale w chwili następującej po chwili t, oba są prawdziwe, choć jedno przypisuje temu przedmiotowi jakąś cechę, a drugie mu jej odmawia.

Nieporozumienia spowodowane być mogą przez pewne domyślne założenia, wiązane ze sformułowaniem danego stwierdzenia. Fałszem jest, że zgubiłeś rogi, oraz fałszem jest, że nie zgubiłeś rogów. Nie obala ten przykład (nad którym zastanawiali się już starożytni Grecy) zasady wyłączonego środka: skoro bowiem ktoś mówi, że zgubił rogi, to wypowiedź ta zmusza do domysłu, że miał on rogi. Domyślny sens przytoczonych zdań jest więc taki: „Miałeś rogi i je zgubiłeś” oraz „Miałeś rogi i nie zgubiłeś ich”. Skoro oba te zdania częściowo stwierdzają to samo, to nie są one zdaniami względem siebie sprzecznymi, nie narusza więc zasady wyłączonego środka to, że oba są fałszywe. Zasada podwójnego przeczenia każe wnosić, iż np. zdanie „Nieprawda, że nie jest tak, iż dziś jest niedziela” ma taką samą wartość logiczną, jak zdanie „Dziś jest niedziela”. Wiemy, że wypowiedź „Dziś jest niedziela” jest wieloznaczna, codziennie ma inne znaczenie, codziennie o godz. 24.00 staje się innym zdaniem w sensie logicznym. Jeśli zostanie wypowiedziana w niedzielę, to staje się zdaniem prawdziwym, a wtedy zdanie „Nie jest tak, że dziś jest niedziela”, jako negacja zdania prawdziwego, staje się zdaniem fałszywym, a znów negacja takiego zdania staje się zdaniem prawdziwym. Jeśli wspomniane słowa wypowiedziano w dzień roboczy, wypowiedź „Dziś jest niedziela” staje się zdaniem fałszywym, a więc negacja tego zdania jest prawdziwa, a negacja negacji jest fałszywa. W wypowiedziach mowy potocznej trzeba jednak bardzo uważać, gdyż język polski nie jest pod tym względem tak konsekwentny, jak inne języki, w których, jak mówimy, podwójne przeczenie znosi się. W języku polskim często używamy dwóch wyrazów zaprzeczających na raz, które jednak nie znoszą się wzajemnie i nie dają zdania twierdzącego: Np.: „Nigdy perpetuum mobile nie zostanie zbudowane” - to wypowiedź zaprzeczająca: gdybyśmy to wyrażenie słowo po słowie przełożyli na język łaciński czy francuski, wyrażałoby ono właśnie stwierdzenie. Ale gdy powiadamy po polsku: „Nieprawda, że Jan nie jest złodziejem”, to chcemy przez to stwierdzić właśnie, że Jan złodziejem jest.

§ 3. Koniunkcja Znalezienie odpowiednika funktora koniunkcji w mowie potocznej również nie sprawia większych trudności. Funktorowi temu odpowiadają w języku polskim takie słowa, jak „i” czy „oraz” traktowane jako spójnik międzyzdaniowy. Spotykamy w języku polskim inne jeszcze słowa, których używa się dla stwierdzenia, że oba wymienione zdania uważamy za prawdziwe, np. słowa „a”, „chociaż”. Słowa te mają jednak bardziej złożone znaczenie niż funktor koniunkcji jako funktor prawdziwościowy. Wyraźnie bowiem odwołują się one do treści zdań, które łączą. Używając spójnika „a” zaznaczamy ponadto, że drugie zdanie jest w jakiś sposób odmienne czy niezgodne z pierwszym. Używając spójnika „chociaż” zaznaczamy, że to, co głosi jedno zdanie, jest czymś nieoczekiwanym ze względu na drugie. Mówi się tedy po polsku: „Piotr śpi, a Jan czuwa”, natomiast nie mówi się: „Piotr śpi, a Jan śpi”. Mówi się: „Jan czuwa, chociaż jest zmęczony”, ale nie mówi się: „Jan śpi, chociaż jest zmęczony”. Spójniki „a” czy „chociaż” nie są więc równoznacznikami funktora prawdziwościowego koniunkcji, bo ich znaczenie jest wyznaczone nie tylko przez związki między wartością logiczną całego zdania złożonego oraz wartością logiczną zdań składowych, lecz i przez treść tych zdań. Warto zaznaczyć też, że kolejność zdań koniunkcji w mowie potocznej może określać następstwo czasowe zdarzeń opisywanych w tych zdaniach („Pobrali się i mieli dzieci”, „Mieli dzieci i pobrali się”), podczas gdy kolejność argumentów funktora prawdziwościowego koniunkcji jest obojętna. Nadto należy zwrócić uwagę na to, że słowo „i” w języku polskim jest wieloznaczne. Może być używane nie tylko jako spójnik międzyzdaniowy, a więc jako funktor zdaniotwórczy o argumentach zdaniowych, lecz także jako funktor nazwotwórczy o argumentach nazwowych. Rozróżnia się w szczególności trzy znaczenia tego słowa. W znaczeniu koniunkcyjnym mówi się, że A jest B i C,

mając na myśli to, że A jest B i A jest C, to znaczy, że przedmiot czy przedmioty A należą do klasy B oraz do klasy C, tworząc część dla tych klas wspólną, czyli iloczyn tych klas. W znaczeniu enumeracyjnym mówi się np.: „A i B są C”, mając na myśli to, że przedmiot A należy do klasy C oraz przedmiot B należy do klasy C - a nie to, że do tej klasy należą przedmioty będące zarazem przedmiotem A i przedmiotem B. Wreszcie w znaczeniu syntetyzującym mówi się, że A i B razem wzięte to C; np. mówi się, że zdanie i jego negacja to para zdań względem siebie sprzecznych, choć żadne przecież z tych zdań brane z osobna nie jest „zdaniem względem siebie sprzecznym”. Dla uniknięcia niejasności, czy chodzi o znaczenie koniunkcyjne czy znaczenie enumeracyjne, można np. używać zwrotów, z jednej strony, „A i B zarazem”, z drugiej strony - „A oraz B”. Jeśli mówimy: „Żołnierz oraz sportowiec musi zachowywać dyscyplinę” nie chodzi nam tylko o żołnierzy będących zarazem sportowcami, lecz o wszelkich żołnierzy oraz o wszelkich sportowców (znaczenie enumeracyjne). Jeżeli używamy słowa „i” jako funktora nazwotwórczego do utworzenia nazwy złożonej np. „żołnierz i poeta” (zarazem), to klasę, która stanowi zakres tej nazwy, tworzą te i tylko te przedmioty, które są zarazem desygnatami obu nazw składowych, w rozważanym przykładzie ludzie tacy, jak Cyprian Godebski, Krzysztof Baczyński, Lucjan Szenwald i inni, którzy byli zarazem i żołnierzami, i poetami (znaczenie koniunkcyjne). § 4. Alternatywa nierozłączna, alternatywa rozłączna, dysjunkcja Te trzy funktory prawdziwościowe nie mają w polskiej mowie potocznej wyraźnie określonych odpowiedników słownych. Używa się do ich wysłowienia takich zwrotów, jak „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...”, nie czyniąc między nimi czasem różnicy, i to nie tylko w wypowiedziach potocznych, ale nawet w formułujących przepisy prawne. A przecież nie jest sprawą nieistotną, czy np. według danego przepisu za pewien czyn przestępca

powinien zostać ukarany przynajmniej jedną z dwóch kar przy możliwości wymierzenia obu na raz, czy też jedną i tylko jedną, czy też co najwyżej jedną. Zarysowuje się jednak w mowie potocznej zasada, której będziemy przestrzegać, że słowa „lub” używa się jako przybliżonego równoznacznika funktora alternatywy nierozłącznej, natomiast słowa „albo” - alternatywy rozłącznej. Dla uniknięcia nieporozumień umówimy się też, że w niniejszym podręczniku używać będziemy na wysłowienie dysjunkcji zwrotu „bądź..., bądź...”. Wszystkie te spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej różnią się jednak pod tym względem od odpowiednich funktorów prawdziwościowych, iż używa się ich w mowie potocznej tylko wtedy, gdy nie wiemy, które ze zdań składowych jest prawdziwe, a które fałszywe. Nie powie nikt w mowie potocznej: „Jan czyta książkę lub słucha muzyki”, „Piotr mówi albo milczy”, „Bądź Paweł będzie jeździć na wszelkie delegacje, bądź będzie z pożytkiem studiować” (ale nie na raz) - wtedy, gdy już zna wartość logiczną zdań składowych. Nie powie się przecież: „Jan trzyma orzech w prawej albo trzyma orzech w lewej dłoni” wtedy, gdy już widzi się, że Jan trzyma orzech w prawej dłoni, a nie trzyma go w lewej. Według matrycy, jeśli prawdziwe jest zdanie p, to prawdziwe jest zdanie złożone p ∨ q (bo z dwóch zdań składowych przynajmniej jedno, mianowicie p, jest prawdziwe). Natomiast w mowie potocznej nie powie się, że jeśli prawdą jest, że p, to prawdą jest, że p lub q, gdyż znaczyłoby to nie tylko tyle, że przynajmniej jedno ze zdań p oraz q jest prawdziwe, ale nadto - że nie wiadomo które. Słowa „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...” w mowie potocznej nie są więc, ściśle biorąc, funktorami prawdziwościowymi, gdyż reguły posługiwania się tymi słowami w mowie potocznej nie ograniczają się do określania zależności między wartością logiczną zdań składowych a wartością logiczną zdania złożonego. W stosunku do znaczenia tych słów znaczenie odpowiedniego funktora prawdziwościowego jest uproszczone i zubożone. Należy o tym pamiętać odczytując znaki tych funktorów prawdziwościowych.

Przy podanym tu sposobie rozumienia słów „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...” porównajmy znaczenie następujących wypowiedzi: 1. Nabywca otrzymał części zamienne lub bon na bezpłatną naprawę. 2. Nabywca otrzymał części zamienne albo bon na bezpłatną naprawę. 3. Nabywca otrzymał bądź części zamienne, bądź bon na bezpłatną naprawę. W pierwszym przypadku stwierdza się, że nabywca otrzymał przynajmniej jedno, a nie wyklucza się, że otrzymał i części, i bon. W drugim przypadku stwierdza się, że otrzymał jedno i tylko jedno z tych dwóch. W ostatnim przypadku - że nie otrzymał zarazem i części, i bonu, co najwyżej jedno, a nie wyklucza się tego, że i nie otrzymał części zamiennych, i nie otrzymał bonu. Posługując się spójnikami „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...”, czy też funktorami prawdziwościowymi „ ∨ ”, „ ⊥ ”, „/”, nie orzekamy o wartości logicznej tego czy innego ze zdań składowych, lecz o pewnym związku, jaki zachodzi między wartościami logicznymi zdań składowych. Słowo „lub” może być używane nie tylko jako funktor zdaniotwórczy od argumentów zdaniowych, lecz także jako funktor nazwotwórczy od argumentów nazwowych, służący do zbudowania nazwy złożonej, np. „rybak lub marynarz”. Zakres tej nazwy to klasa złożona z wszystkich tych przedmiotów, które przynależą przynajmniej do jednej z dwóch klas: klasy marynarzy oraz klasy rybaków. Utworzoną w ten sposób klasę nazywamy sumą klas składowych. § 5. Równoważność Funktor prawdziwościowy „≡” odczytywać można w mowie potocznej za pomocą słów „zawsze i tylko wtedy, gdy...”. I tu jednak należy zwrócić uwagę, że tego rodzaju zwrot, spełniający w mowie potocznej rolę spójnika międzyzdaniowego, ma bogatsze znaczenie niż funktor

a już zwłaszcza wypowiedź „Kwadrat ma pięć boków zawsze i tylko. nie są więc one zdaniami równoznacznymi. Oczywiście.a nie do łączenia jakichkolwiek dwóch zdań prawdziwych czy jakichkolwiek dwóch zdań fałszywych..prawego buta danej osoby). „Rozważana liczba jest podzielna przez 9 zawsze i tylko wtedy. gdy Poznań leży nad Wisłą” byłyby uznane za fałszywe. jak to ma miejsce w przypadku funktora prawdziwościowego „≡”. a więc są równoważne. gdy suma cyfr tworzących daną liczbę jest podzielna przez 9” . że są to zdania równoznaczne. Zgodnie z matrycą należy uznać za prawdziwe zdanie np. nie można bynajmniej utożsamiać z tym. Tego. Natomiast każde z tych zdań ma inne znaczenie (jedno dotyczy lewego. Dziwne bowiem byłoby. Spójnika międzyzdaniowego „zawsze i tylko wtedy. gdy. Natomiast w mowie potocznej wypowiedź „Warszawa jest miastem zawsze i tylko. każde dwa zdania równoznaczne. drugie . większą doniosłość mają równoważności formalne. Należy się spodziewać. że zdanie „Jan teraz maszeruje mając czarny but na lewej nodze” jest równoważne zdaniu „Jan teraz maszeruje mając czarny but na prawej nodze”. Nie każde jednak dwa zdania równoważne są zdaniami równoznacznymi. a także zdanie np.” używa się bowiem w mowie potocznej do połączenia takich dwóch zdań o tej samej wartości logicznej.. np. gdyby jedno z tych zdań okazało się prawdziwe. które są w jakiś sposób powiązane ze sobą treściowo. „Dana liczba jest podzielna przez 2”). że dwa zdania tworzą prawdziwą równoważność.równoważności w znaczeniu określonym przez matrycę. jeśli w ogóle dorzeczne. „Kwadrat ma pięć boków ≡ Poznań leży nad Wisłą”. „Warszawa jest miastem ≡ 3 razy 3 równa się 9”. „Dana liczba jest parzysta”. a drugie fałszywe (albo maszeruje się w obu czarnych butach. mają tę samą wartość logiczną. a więc stwierdzające ten sam fakt (np. albo nie maszeruje wcale czy też nie w czarnych butach). Praktycznie biorąc. gdy 3 razy 3 równa się 9”. a więc zbudowane z dwóch . czyli są zdaniami względem siebie równoważnymi.

„Sekcja zwłok noworodka x ujawni powietrze w płucach zawsze i tylko. że dwa zdania składowe występujące w takim zdaniu złożonym (zdaniu warunkowym. niż równoważności materialne. Równoważności formalne służą bowiem do stwierdzenia pewnych prawidłowości ogólnych. to mi kaktus na dłoni wyrośnie”. jak fałszywy jest jego następnik. „2 razy 2 równa się 5 ⊃ Bonaparte był Anglikiem”. to. to.: „Jeśli to jest podpis Kowalskiego. Wyjątkowo tylko używa się jako zwrotu retorycznego takich wypowiedzi. że poprzednik tego zdania warunkowego jest tak niewątpliwie fałszywy. Natomiast używając spójnika „jeżeli.funkcji zdaniowych czy dwóch zdaniowych wypowiedzi niezupełnych.” w mowie potocznej zakładamy.. czyli hipotetycznym) są w jakiś sposób powiązane ze sobą rzeczowo lub formalnie.. to.. jak np. chcąc wyrazić myśl.. że pierwsze z tych zdań jest prawdziwe... Według matrycy implikacja materialna zbudowana z jakichkolwiek dwóch zdań jest prawdziwa.... Prawdziwe są tedy implikacje: „2 razy 2 równa się 4 ⊃ Warszawa leży nad Wisłą”... Jest to jednak tylko w przybliżeniu ścisły sposób odczytywania tego znaku.” dla wyrażenia . Mówimy np. a nawet „Poznań leży nad Tamizą ⊃ Bonaparte był cesarzem Francuzów”. zbudowane z dwóch zdań w sensie logicznym. że każde zwłoki żywo urodzonego dziecka i tylko takiego zawierają powietrze w płucach.. Poza tym szczególnym przypadkiem używa się w mowie potocznej spójnika „jeżeli. a nie tylko takiej samej wartości logicznej dwóch zdań odnoszących się do jakichś konkretnych przypadków. jeśli tylko nie jest tak. § 6.. Implikacja i stosunek wynikania Funktor prawdziwościowy implikacji „ ⊃ ” odczytuje się zazwyczaj w mowie potocznej jako spójnik międzyzdaniowy „jeżeli. gdy noworodek x urodził się żywy” chcąc przez to stwierdzić ogólną prawidłowość typu: a mianowicie.”.. a drugie fałszywe..

oraz 2) prawdziwość tej implikacji opiera się na jakimś związku między tym. za który schowało się słońce”. cyw.fałszywe (a więc. aby pierwsze było prawdziwe. co głosi jakieś zdanie p. jak np. że pierwsze implikuje drugie). Pojęcie wynikania wymaga szczegółowego omówienia. to znaczy powstający z czyjegoś ustanowienia. w implikacji „Jeśli długo padają deszcze.fałszywe. np. to za pół roku będzie zima” (jedno drugiego nie powoduje. „Jeśli teraz jest lato. że ze względu na treść pierwszego zdania drugie musi być prawdziwe. co głosi jakieś zdanie q. to według art. w której stwierdzamy.myśli. lecz że nie może być tak. to po lewej ręce mam las. dlatego też będziemy musieli poprzestać jedynie na podaniu przykładów takiego związku.: „Jeśli patrzę w kierunku Gwiazdy Polarnej.o skutku. że deszcze stają się przyczyną rozmoknięcia dróg (nie znaczy to jednak. Związek między tym. np. np. a nie innego rozmieszczenia przedmiotów w przestrzeni albo zdarzeń w czasie. związek przyczynowy. związany . Ze zdania Z1 wynika Z2 wtedy i tylko wtedy. co głosi zdanie Z1. to znaczy związek powstały z takiego. 415 kod. to jest prąd w sieci”). a następnik . gdy: 1) implikacja zbudowana ze zdania Z1 jako poprzednika i ze zdania Z2 jako następnika jest prawdziwa. Może to być związek tetyczny. Może to być związek analityczny. a drugie . że nie tylko nie jest tak. Może to być związek strukturalny. czyli że z pierwszego zdania składowego wynika drugie. a tym. że poprzednik jest zdaniem mówiącym o przyczynie. że pierwsze zdanie jest prawdziwe. gdyż bywa i odwrotnie. Może to być np. może być bardzo różnorodnego charakteru.: „Jeśli świeci żarówka. to gliniaste drogi stają się trudne do przebycia”. co głosi zdanie Z2. a drugie . obowiązany jest do jej naprawienia”. które ze zdania p wynika.: „Jeśli kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę. nie ma tu więc związku przyczynowego). a tym.

na mocy definicji.racja fałszywa i następstwo fałszywe Wykluczone jest natomiast. że między zdaniami tymi zachodzi związek wynikania logicznego. zależności między wartością logiczną racji a wartością logiczną następstwa przedstawić można na wykresie (rys. mówimy. 9). to poprzednik nazywamy racją. w którym strzałka oznacza stosunek wynikania. Racja i następstwo są to dwa człony stosunku wynikania. a następstwo fałszywe. Dlatego też.np. Jak wynika z definicji. to Paweł jest młodszy od Jana”. to niektórzy prawnicy są notariuszami”. Są zatem trzy możliwości co do wartości logicznej racji i następstwa: A . Drugie zdanie wynika z pierwszego. a następnik implikacji następstwem. By ułatwić zapamiętanie. aby racja mogła być prawdziwa. jeżeli używamy terminów „racja” i „następstwo”. to z poprzednika nie wynika jej następnik. Jeśli z poprzednika implikacji wynika jej następnik. na jaki wskazano w ostatnim przykładzie.racja fałszywa i następstwo prawdziwe C . z samym sensem użytych słów: „Jeśli Jan jest starszy od Pawła. Ustalaniem takich właśnie ogólnych związków wynikania. Taki właśnie charakter ma związek wynikania pewnych zdań z innych ze względu na sens słów wyznaczających ich budowę wewnętrzną: „Jeśli każdy notariusz jest prawnikiem.racja prawdziwa i następstwo prawdziwe B . nie można mówić o racji i następstwie. Jakież więc można stwierdzić zależności między wartością logiczną racji a wartością logiczną następstwa i odwrotnie? Weźmy sobie za modele ćwiczeniowe takie . o którym będzie szczegółowo mowa w rozdziale XIV § 3. bo w każdym przypadku ze zdania o budowie S a P wynika odpowiednie zdanie o budowie P i S. to mówimy już tylko o zdaniach składowych prawdziwej implikacji: jeśli bowiem implikacja jest fałszywa. jeśli wynikanie jakiegoś zdania z innego jest szczególnym przypadkiem takiego ogólnego związku. zajmuje się logika formalna. a skoro nie zachodzi stosunek wynikania.

w tym przypadku następstwo jest też prawdziwe. więc przestępcą. to stąd jeszcze nie wiemy. a ponadto ich poprzednik jest racją dla ich następnika jako następstwa. . Są to zdania warunkowe prawdziwe. czy nie jest przestępcą. czy pada deszcz. Równie dobrze racja może być prawdziwa (przypadek A). to nic stąd nie wiemy o tym. że Piotr jest bandytą. Może pada deszcz.fałsz. Jeśli prawda. Może była rosa i jest mokro. że gdzieś pada deszcz. jak przypadek C (racja . czy nie. że Piotr jest bandytą. czy prawdziwe. a może jest uczciwym człowiekiem. Jeśli prawda. to z całą pewnością jest on przestępcą. to tam wtedy jest na dworze mokro”. to nie wiemy stąd jeszcze. 3) Jeśli następstwo jest prawdziwe (przypadek A i przypadek B). Jeśli fałszywe jest zdanie: .Tu teraz pada deszcz”. Jeśli nawet stwierdzimy. czy jest on. to nie wiadomo stąd jeszcze. Może jest oszustem. a może nieprawda. czy racja jest prawdziwa. że na ulicy jest mokro. Jeżeli to nieprawda. a może przejechała miejska polewaczka i pokropiła ulicę. następstwo . „Jeśli Piotr jest bandytą..fałsz). to na pewno jest tam wtedy mokro.prawda). Zatem prawdziwość racji przesądza o prawdziwości następstwa. gdyż w tym tylko przypadku racja jest prawdziwa. to widocznie chodzi o przypadek oznaczony wyżej literą A. następstwo . czy fałszywe jest zdanie: „Tu teraz jest mokro”. jak i fałszywa (przypadek B). choć nie było deszczu. Fałszywość racji nie przesądza o fałszywości następstwa. 1) Jeśli racja jest prawdziwa. jaka jest wartość logiczna następstwa.fałsz. to Piotr jest przestępcą”.prawdziwe okresy warunkowe: „Jeśli gdzieś pada deszcz. Równie dobrze może zachodzić przypadek B (racja . 2) Jeśli racja jest fałszywa. to nie wiadomo. że jest mokro.

że wartość logiczna zdania jest czymś obiektywnym.: „Z kłótni wynikła bójka”). to Jan jest prawnikiem”. to czyż wiemy stąd. Dane zdanie wynika z innego zdania. Jeżeli wypowiadamy implikację materialną. zbudowaną z dwóch funkcji zdaniowych. O właściwościach tego stosunku mówić będziemy jeszcze w następnym rozdziale. to służy nam ona do stwierdzenia stosunku wynikania tylko między dwoma zdaniami składowymi. żeby ktoś był bandytą. choćbyśmy sobie z tego nie zdawali sprawy. np. (W zupełnie innym sensie mówi się np. to na pewno i racja jest fałszywa. Powiedzieliśmy. to nieprawda. gdyby poprzednik implikacji był prawdziwy. 4) Jeśli następstwo jest fałszywe. Fałszywość następstwa przesądza o fałszywości racji. „Jeżeli x jest .: „Jeśli Jan jest notariuszem. więc i stosunek wynikania ma charakter obiektywny. że między danymi zdaniami wynikania nie ma. Jeśli więc nieprawdą jest. to z pewnością nieprawda. szczególnie nadają się implikacje formalne. Dlatego też dokładne zapoznanie się z jego właściwościami jest sprawą szczególnie ważną. np. tylko w przypadku C. że Piotr jest przestępcą. Następstwo może być fałszywe tylko przy fałszywości racji. Do poinformowania o stosunku wynikania. gdy i racja jest fałszywa. Pojęcie wynikania ma podstawową doniosłość dla wielu problemów metodologicznych. Natomiast jeśli formułujemy implikację formalną. że gdzieś na dworze jest mokro. że tam pada deszcz. że Piotr jest przestępcą. że nie byłoby wynikania (a więc racji i następstwa). jaki odpowiednio zachodzi między wieloma tworzącymi pary zdaniami o określonej treści. Jeśli to nieprawda.Jeśli to prawda. bo wykluczyliśmy. że Piotr jest bandytą. a nawet byli błędnie przeświadczeni. a nie był przestępcą. czy Piotr jest bandytą? Prawdziwość następstwa nie przesądza o prawdziwości racji. Stosunek ten polega na pewnym związku między wartością logiczną pewnych zdań. Wynikanie jest stosunkiem zachodzącym między zdaniami. a następnik .fałszywy. a wobec tego.

czyli wtedy.lecz to tylko. że nie zawsze powstają z niej prawdziwe implikacje materialne. Wypowiadając taką implikację formalną domyślnie poprzedzamy ją kwantyfikatorem ogólnym. np. stwierdzamy prawidłowość ogólną. Należy o tym pamiętać. to jest mróz”. to są chmury”. a więc wyrażeń nie mających określonej wartości logicznej. Stwierdzamy więc w ten sposób ogólną prawidłowość. ile waży wyparta przez nie ciecz”. według której z każdego zdania powstałego przez pewne podstawienie nazwy indywidualnej na miejsce x w pierwszej funkcji wynika odpowiednie zdanie powstałe z takiego samego podstawienia na miejsce x w drugiej funkcji. gdy przed taką implikacją trafnie można postawić kwantyfikator ogólny w odniesieniu do wszystkich występujących w niej zmiennych. że taka implikacja jest „fałszywa”. Gdy formułuje się implikację złożoną z dwóch wypowiedzi niezupełnych: „Jeśli pada deszcz. Implikację formalną zbudowaną z dwóch funkcji zdaniowych (czy wypowiedzi niezupełnych). ma się na myśli nie to. że to fałsz. to pada deszcz. to ma się na myśli to. iż jeśli są chmury. jak: „Jeśli ciało x zanurzymy w cieczy. Jeśli jednak mówi się. że dla wszelkich konkretyzacji co do czasu i co do miejsca z tych dwóch wypowiedzi powstawać będą implikacje materialne prawdziwe. gdy mówi się o prawdziwości czy fałszywości takich implikacji. Πx: x jest notariuszem ⊃ x jest prawnikiem. Dla odróżnienia. wtedy.notariuszem. traktuje się jako „prawdziwą”. że dwa zdania łączy nie tylko stosunek implikowania. . „Jeżeli wieje wiatr. iż dla wszelkich x. dotyczącą wynikania odpowiednich zdań o występowaniu chmur ze zdań o padaniu deszczu. mianowicie rozumiemy ją jako wypowiedź. że dla wszelkich konkretyzacji co do miejsca i co do czasu powstają z tych dwóch wypowiedzi niezupełnych implikacje fałszywe . jeśli x jest notariuszem. gdy wszystkie implikacje materialne powstające z odpowiedniego podstawienia zmiennych są zdaniami prawdziwymi. to x jest prawnikiem”. itd. to x jest prawnikiem. to ciało x pozornie utraci na ciężarze tyle. ale także stosunek wynikania.

. to. że zawsze jeżeli p p q. to nie może nie wystąpić. to p ⊃ q.) 3.. które powstanie?) 2. o którym mowa w zdaniu q. musi wystąpić. że. Funktor „ p ” nie jest już oczywiście funktorem prawdziwościowym. obok znaku implikacji „ ⊃ ” jako funktora prawdziwościowego.” jest funktorem prawdziwościowym? (Czy jeśli uzupełnię ten zwrot zdaniem np. że ze względu na jakąś tego czy innego rodzaju prawidłowość. gdyż reguły posługiwania się nim nie ograniczają się tylko do określania związków między wartością logiczną zdania złożonego a wartością logiczną zdań składowych ... Czy zwrot „myślę. gdy. Zauważmy przy tym. to już na podstawie prawdziwości argumentu mogę wnosić coś o wartości logicznej całego zdania. znak implikacji ścisłej „ p ”. o którym mowa w zdaniu p... (Zanalizuj przykład: „Tylko wtedy. ale także wynikanie. by zarazem było p i nie było q”: Niemożliwość (co oznaczamy przez ~ ◊) rozumiana jest w tym przypadku w tym sensie. Wyrażenie „p p q” (zdanie p implikuje ściśle zdanie q) definiowano jako równoznaczne z wyrażeniem: „Nie może być tak.” jako .” w mowie potocznej..... fakt..próbowano w logice wprowadzić. Sporządź matrycę dla funktora „tylko wtedy.” jako funktora prawdziwościowego. który miałby odpowiadać znaczeniu spójnika „jeżeli. ani. gdy między zdaniami tymi zachodzi nie tylko implikowanie.. prawdziwym o dowolnej treści.. gdy są gdzieś chmury. Sporządź matrycę dla funktora „ani.. natomiast nie zawsze zachodzi zależność odwrotna. Stąd też budowanie logiki formalnej posługującej się pojęciem implikacji ścisłej natrafia na szczególne trudności. gdy wystąpi fakt..lecz biorą również pod uwagę treść zdań składowych. lecz jedynie w tych przypadkach.. to. Zadania 1.. to pada deszcz”.

Czy konsekwentnie użyto spójników alternatywnych w redakcji art 210 § 2 k. c) iż z dwóch zdań jedno i tylko jedno jest prawdziwe? 10. że uważasz: a) iż z jakichś dwóch zdań oba są prawdziwe. była w Poznaniu sucha”. Przepisz podkreślając w jednakowy sposób zdania względem siebie sprzeczne oraz przeciwne: „Na Rynku Starego Miasta w Warszawie przeważają ciemne kolory”. (Wskazówka: koniunkcja jest równoważna negacji dysjunkcji. „zdanie przeczące” i „zdanie fałszywe” mają to samo znaczenie? Daj szczegółowe wyjaśnienie. (Zanalizuj przykład: „Ani jest tak. 8. W pewnym przedsiębiorstwie prawo podpisywania czeków miał kierownik albo łącznie zastępca kierownika i kasjer. a negację jakiegoś zdania p można zapisać jako p / p).) 4. czy obostrzono. Spróbuj zastąpić koniunkcję jakichś dwóch zdań wyrażeniem równoważnym. „Teraz (gdy to czytasz) jest wieczór”. Czy wyrażenia „zdanie sprzeczne w stosunku do innego zdania”. że Jan pracuje”.k. „Teraz (gdy to czytasz) jest ranek”.funktora prawdziwościowego. żeby poinformować. Jakiego użyjesz spójnika międzyzdaniowego. 5. Następnie przedsiębiorstwo zawiadomiło bank. nie była w Poznaniu sucha”. Wytłumacz. (p / q) ≡ (~ p ∨ ~ q). „Jesień 1993 r. na czym polega zmiana oraz czy wymogi co do ważności czeku złagodzono. ani tak. że w przyszłości prawo podpisu będą mieli łącznie kierownik i nadto zastępca kierownika albo kasjer. 7. Jaką wartość logiczną ma negacja negacji zdania „Moskwa leży nad Tamizą”? 9. Odczytaj za pomocą odpowiednich spójników międzyzdaniowych wyrażenia: (p • q) ⊃ (p ∨ q). że Jan śpi. „Na Rynku Starego Miasta w Warszawie przeważają jasne kolory”. b) iż z dwóch zdań przynajmniej jedno jest prawdziwe. „Jesień 1993 r.: „Jeśli sprawca . 6. 11. posługując się jedynie znakiem dysjunkcji. (p ≡ q) ≡ [(p ⊃ q) • (q ⊃ p)].

Z dowolnego tekstu wybierz 5 przykładów zdań zawierających słowa „lub” względnie „albo” i ustal. 13.rozboju posługuje się bronią palną lub innym niebezpiecznym narzędziem albo działa wspólnie z osobą. 12. to mogę stąd wnosić. że drugie zdanie składowe jest fałszywe? . podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze śmierci”. która posługuje się taką bronią lub takim narzędziem. Czy skoro stwierdzę. że prawdziwa jest alternatywa (nierozłączna) i że prawdziwe jest jedno z jej zdań składowych. czy autorowi chodziło w danym przypadku o wyrażenie alternatywy rozłącznej czy nierozłącznej.

d) związek o charakterze analitycznym. b) „Jeśli w chwili x wskazówki dobrze idącego zegara wskazują liczbę 12. a jedno z jej dwóch zdań składowych jest prawdziwe. w której między tym. Czy może być fałszywe jakieś zdanie warunkowe. Pewna koniunkcja jest fałszywa. które: a) kończy się słowami: „. Pewna koniunkcja jest prawdziwa i prawdziwe jest jedno z jej zdań składowych.przez sensowne zastąpienie x jakimś konkretnym określeniem? 21. a tym. Czy stwierdzając prawdziwość pewnej implikacji stwierdzamy przez to. a jedno z jej dwóch zdań składowych jest fałszywe.. to w chwili x gałązki drzew w Parku Łazienkowskim poruszają się”. 20. to Polska leży w strefie klimatu umiarkowanego”.”. Co można powiedzieć o drugim zdaniu składowym? 16. Jakie wartości logiczne mogą mieć różne zdania powstające z funkcji zdaniowych: a) „Jeśli w chwili x dmie w Warszawie silny wiatr. to. Czy to poprawnie powiedziano: „Warunkiem . to w chwili x jest północ” (wg danego czasu). to negacja zdania x jest prawdziwa” . b) związek strukturalny..14. Podaj przykłady prawdziwej implikacji. c) związek tetyczny. złożonej z dwóch zdań.. związek powstały w wyniku ustanowienia przez kogoś pewnej normy postępowania w pewnych okolicznościach. co głosi poprzednik. Pewna alternatywa jest prawdziwa. że prawdziwy jest jej poprzednik? Czy stwierdzamy.. 22. tzn. co głosi następnik. jest prawdziwy. c) „Jeśli zdanie x jest fałszywe. Co można powiedzieć o drugim? 17. Co można powiedzieć o drugim? 15. Jeden z członów fałszywej alternatywy rozłącznej. zachodziłyby: a) związek przyczynowy. b) zaczyna się słowami: „Jeśli pijaństwo rozwija intelekt. Co można powiedzieć o drugim członie tej alternatywy rozłącznej? 18. że prawdziwy jest jej następnik? 19.

„Zakresy jakiejkolwiek nazwy jednostkowej i jakiejkolwiek nazwy . że zdanie q jest prawdziwe. a ze zdania p wynika zdanie q. ale nie chce się zgodzić z tym. 30. Czy wystarczy wykazać prawdziwość q. że p jest zdaniem niewątpliwie prawdziwym? 26. że zdanie q jest fałszywe. że z p wynika q. bo zdanie p jest prawdziwe. Zamień na równoważne wyrażenia o postaci implikacji formalnej następujące zdania: „Każdy obywatel jest obowiązany znać prawo karne”. Czy wiedząc to można rozstrzygnąć o wartości logicznej zdania p? 28. że q jest prawdziwe? 27. Czy warto prowadzić dyskusję z kimś. gdy nieprawda. a następstwo fałszywe”. „Wszystkie wyroki zasądzające w sprawach alimentacyjnych są doręczane powodowi z urzędu”. że ze zdania p wynika zdanie q. że ze zdania p wynika zdanie q oraz że p jest prawdziwe. „Żaden sędzia nie wyrokuje w sprawach własnej rodziny”. kto uznaje. jeśli wiadomo. Dyskutanci uzgodnili. by wykazać fałszywość q w tym przypadku? 25.koniecznym prawdziwości implikacji jest fałszywość poprzednika i prawdziwość następnika”. Ze zdania p wynika zdanie q i okazało się. „Zakresy każdych dwóch nazw jednostkowych wykluczają się zawsze i tylko wtedy. Pewien student rozpatrując dwa zdania powiedział: „racja jest tu prawdziwa. „Warunkiem koniecznym fałszywości implikacji jest prawdziwość poprzednika l u b fałszywość następnika”? 23. Czy wystarczy wykazać fałszywość p. by wykazać. że są one zamienne”. Jaką wartość logiczną mają wypowiedzi: „Każda nazwa dla jakiejś osoby ostra jest nazwą dla niej wyraźną lub jest nazwą dla niej intuicyjną”. Co wobec tego o tym studencie można powiedzieć? 24. a zarazem z q wynika p? 29. Ktoś dowodził. Co można powiedzieć o wartości logicznej zdań p oraz q.

„Przyczyną niekończenia studiów są ciężkie warunki materialne studenta albo przyczyną tego jest brak zdolności”. . gdy na wiosnę są późne przymrozki”. „Aby w jakimś przewodzie płynął prąd. Czy we właściwy sposób użyto spójników międzyzdaniowych w wypowiedziach: . by istniało źródło prądu.W Polsce jest w jakimś roku nieurodzaj na owoce zawsze i tylko wtedy. lub trzeba. 31. trzeba.ogólnej wykluczają się albo zakres nazwy jednostkowej jest podrzędny względem zakresu nazwy ogólnej”.. aby przewód tworzył obwód zamknięty”.

które właśnie oglądamy. jakkolwiek wyróżnia się często. Zdania opisujące stosunki dwuczłonowe mają ogólny wzór budowy: xRy. jest poręczycielem. wszystko to.. to np. nazywamy poprzednikiem stosunku (relacji).. Jakiś pies może być . bo można powiedzieć: „To niemowlę jest potomkiem tego a tego”. o czym w opisie stosunku może być mowa na drugim miejscu (na miejscu y). itp.Rozdział VIII PODSTAWOWE POJĘCIA DOTYCZĄCE RELACJI § 1. „za”. „. wobec. o czym w opisie stosunku może być mowa na pierwszym miejscu (na miejscu x). jakieś niemowlę może być poprzednikiem w opisie tego stosunku. wyrazy: „nad”. np. nazywamy następnikiem stosunku (relacji). jakie zachodzą między różnymi przedmiotami. przy analizowaniu stosunków prawnych. Jan pozostaje w stosunku braterstwa do Piotra).. „Poznań leży nad Wartą”.”). Stosunki między przedmiotami opisujemy w takich zdaniach. Jeśli weźmiemy np. Ograniczamy rozważania do stosunków dwuczłonowych opisywanych w zdaniach. Zdania stwierdzające relację Pewne wyrazy i wyrażenia wskazują na stosunki. co do. „wyższość”. czyli relacje. Do takich wyrazów należą np. co czytamy: przedmiot x pozostaje w stosunku R do przedmiotu y (R to skrót łacińskiego słowa relatio = stosunek). „przy”. „po”. stosunki trójczłonowe i więcej niż trójczłonowe (np. „pod”... iż jest potomkiem jakiegoś niemowlęcia.. stosunek „jest potomkiem” (stosunek pochodzenia od). bo nie można o nikim powiedzieć. „braterstwo”. „Paweł jest starszy od Adama”.. „władza” itp.: „Jan jest bratem Piotra” (tzn. w których mowa jest o dwóch elementach powiązanych daną relacją. jak np. nie może być jednak następnikiem tej relacji.. Wszystko to.

ale pies nie może być właścicielem czegoś.następnikiem stosunku „jest właścicielem”. które są jego następnikami. Widzimy więc. przedmiotów. gdy pewien stosunek R1 zachodzi między jakimś poprzednikiem x a jakimś następnikiem y. „jest dłużnikiem” i „jest wierzycielem”. Stosunek pomiędzy pewnymi przedmiotami x oraz y może być opisywany dwojako: jako stosunek x do y albo jako stosunek y do x. takie stosunki. Ktoś może być właścicielem psa. Jeśli pierwszy z tych stosunków zachodzi między jakimś Janem i jakimś Piotrem. że stosunek wyznacza pewne klasy przedmiotów.to tyle. gdzie istnieje niewolnictwo. Człowiek może być właścicielem czegoś. Natomiast w ustroju. zachodzi odpowiednio odmienny stosunek R2 między tym y a tym x. co: Piotr jest większy od Adama). ale nie może być poprzednikiem tego stosunku. które aktualnie są poprzednikami danego stosunku. to drugi z nich także zachodzi między tymże Piotrem a tymże Janem. Tak więc stosunek niższości będzie stosunkiem odwrotnym względem stosunku . Podobnie jest ze stosunkami: mniejszość i większość (Adam jest mniejszy od Piotra . „jest obserwującym” i „jest obserwowany”. Jeżeli w każdym przypadku. Taką właściwość zauważyliśmy też mówiąc o stosunku podrzędności i stosunku nadrzędności zakresów nazw. który nie uznaje instytucji niewolnictwa. „jest przodkiem” i „jest potomkiem”. Porównajmy np. człowiek może być i poprzednikiem. ale coś czy ktoś nie może być właścicielem człowieka. tworzą klasę zwaną dziedziną tego stosunku (relacji). to człowiek może być tylko poprzednikiem stosunku „jest właścicielem”. tworzą klasę zwaną przeciwdziedziną tego stosunku. Stosunek ten brany jako przebiegający w jednym kierunku może być w niektórych przypadkach nazywany inaczej niż stosunek brany jako przebiegający w drugim kierunku. i następnikiem stosunku „jest właścicielem”. a przedmioty. jak starszeństwo i bycie młodszym. Jeśli mowa o ustroju społecznym. że stosunek R2 jest stosunkiem odwrotnym względem stosunku R1 (czyli konwersem stosunku R1). to mówimy. które mogą być członami tego stosunku. przedmioty.

itp. Taki stosunek. . to w każdym przypadku zachodzą też między tym właśnie następnikiem a poprzednikiem. to Piotr jest rówieśnikiem Jana. Porównajmy to z określeniem stosunku odwrotnego względem pewnego innego stosunku. to zachodzi też między tym następnikiem a poprzednikiem. § 2. bycia potomkiem . stosunek rówieśnictwa: bo o jakimkolwiek Janie i Piotrze mowa. Symetryczny jest np. nazywamy stosunkiem symetrycznym. dłużnictwa . Przykładem może być stosunek pokrewieństwa: Jeżeli Paweł jest krewnym Piotra.względem większości.wyższości. gdy y pozostaje w stosunku R do x. że jeśli zachodzą między pewnym poprzednikiem i następnikiem. który w każdym przypadku jeśli zachodzi między pewnym poprzednikiem a następnikiem. że stosunek R jest stosunkiem symetrycznym. asymetryczne i nonsymetryczne Niektóre stosunki mają taką właściwość. Stwierdzić. stosunek wykluczania się zakresów dwóch nazw jest symetryczny: zakres dowolnej nazwy x wyklucza się z zakresem nazwy y zawsze i tylko wtedy. gdy zakres nazwy y wyklucza się z zakresem nazwy x. Np. to na pewno Piotr jest krewnym Pawła.względem bycia przodkiem. że (w przypadku jakiegokolwiek x i jakiegokolwiek y) x pozostaje w stosunku R do y zawsze i tylko wtedy. wiadomo jest. mniejszości . co stwierdzić. to tyle.względem wierzycielstwa. Stosunki symetryczne. że jeśli ów Jan jest rówieśnikiem Piotra.

że jeśli np. Jeśli Paweł jest niższy od Piotra. jeśli Jan jest starszy od Romana.Określony stosunek i stosunek względem niego odwrotny (np. i w drugą stronę. że Jan kocha Zofię. Czy jest to stosunek asymetryczny? Też nie. jest stosunkiem symetrycznym? Nie. Gdy napotykamy stosunek symetryczny. Natomiast stosunek ojcostwa ma taką właściwość. że szanuje. to nieprawda. ale w przeciwnym kierunku. ani nie wynika to. bynajmniej nie wynika. nazywamy stosunkiem nonsymetrycznym (niesymetrycznym)2.to przykłady stosunku asymetrycznego. który nie jest ani stosunkiem symetrycznym. Stwierdzenie. że nie szanuje - . że Adam szanuje Pawła. że Jan jest przodkiem Piotra. Starszeństwo. jak „x kocha y”. i tak. bo Anna jest małżonkiem Adama zawsze i tylko wtedy. Stosunek szacunku jest stosunkiem nonsymetrycznym: z tego bowiem. bycie niższym od) wiązały te same przedmioty. że Paweł nie szanuje Adama. np. bo z tego. że Paweł szanuje Adama. iż Zofia nie kocha Jana. wynika. iż nieprawda. nie jest jednak równoważne stwierdzeniu. to na pewno Piotr nie jest ojcem Jana. by stosunek ten zachodził także między tymże y a tymże x. Z tego. gdy Adam jest małżonkiem Anny1. że Piotr jest przodkiem Jana. Stosunek „jest małżonkiem” jest stosunkiem symetrycznym. ani asymetrycznym. że nieprawda.poprzednikiem. „Jan kocha Zofię”. poprzednik tego stosunku jest zarazem następnikiem i następnik . że zachodzi yRx. inaczej mówiąc: jeśli w każdym przypadku. że Jan jest przodkiem Piotra. niższość . ani to. że Piotr jest niższy od Pawła. ale z tego. że stosunek ten jest stosunkiem asymetrycznym. że Zofia kocha Jana. Czy stosunek taki. to nieprawda. bycie wyższym od. może być i tak. nie wynika. mówimy. Np. iż nie zachodzi ten stosunek pomiędzy y a x. iż Piotr jest przodkiem Jana. że Roman jest starszy od Jana. Taki stosunek. gdy zachodzi xRy. bo nie wynika z tego. że stosunek asymetryczny R zachodzi między x oraz y. to zachodzi on między danymi przedmiotami i w jedną. nieprawdą jest. Jan jest ojcem Piotra. Jeśli pewien stosunek zachodzący między jakimś x a jakimś y wyklucza to.

że to zdanie jest fałszywe.trzeba byłoby to dopiero zbadać. a może żarówka. nie wynika. to wcale nie wiadomo stąd. 2 1 . ale takie wnioskowanie może okazać się zawodne. iż prawdziwe jest zdanie „Jeśli w danym miejscu jest mokro. czy ze zdania q wynika zdanie p. to pada tam deszcz”. o czym będziemy obszernie mówić w drugiej części niniejszego podręcznika. czy nie wynika. bo jeśli ze zdania p wynika zdanie q. Ustawa używa słowa „małżonek” w odniesieniu zarówno do mężczyzny. że zgasło światło. Stosunek wynikania łączący dwa zdania jest stosunkiem nonsymetrycznym. ale z tego. Ważną sprawą jest to. Ze zdania „Jeśli pada deszcz. Niekiedy niesymetrycznym nazywa się wszelki stosunek. jak i do kobiety. ani też nie mamy podstaw do tego. który nie jest symetryczny. do jakiego z tych trzech rodzajów stosunków zaliczyć stosunek wynikania. Często wprawdzie w taki sposób wnioskujemy. a przy takim rozumieniu stosunek asymetryczny byłby szczególną odmianą stosunku niesymetrycznego (odpowiednio do tranzytywności). to jest mokro w danym miejscu” nie możemy wnosić. Ze zdania „Przepaliły się bezpieczniki” wynika zdanie „Zgasło światło”. że przepaliły się bezpieczniki: może przepaliły się bezpieczniki. by orzec.

że x jest krewnym z (ani też nie wynika w tym przypadku. Nie jest przechodni stosunek pokrewieństwa. jest stosunkiem symetrycznym. to zachodzi też między owym x a owym z. bo w każdym przypadku. Np. Natomiast przechodni jest stosunek bycia potomkiem. niezależnie od tego. że xRz. Np. jakie trzy przedmioty x. w którym zdanie p jest równoważne zdaniu q. Nie jest przechodni stosunek ojcostwa. to wiadomo. Jest to stosunek atranzytywny. iż w każdym przypadku jeśli xRy oraz yRz. nie wynika.Natomiast stosunek równoważności dwóch zdań. jeśli Paweł jest starszy od Jana. Gdyby zaś chodziło o dziadka. również zdanie q jest równoważne zdaniu p. bo z tego. nazywamy stosunek. dziadek byłby też krewnym dziecka. jeśli zachodzi między jakimś x a jakimś y oraz między tymże y a jakimś z. czyli tranzytywnym. ale normalnie ojciec nie jest krewnym matki.: „p zawsze i tylko wtedy. że Adam jest ojcem Czesława. stosunek. asymetrycznych czy nonsymetrycznych jest często konieczna. ojca i jego dziecko. Przy rozróżnianiu różnego rodzaju stosunków prawnych umiejętność zaliczenia tych stosunków do stosunków symetrycznych. to na pewno Czesław jest potomkiem Adama. bo jeśli Czesław jest potomkiem Bolesława. taki. gdy q”. że x nie jest krewnym z). jaki stwierdzamy wypowiadając równoważność. a Bolesław potomkiem Adama. który ma taką własność. Stosunkiem przechodnim. bo jeśli Adam jest ojcem Bolesława. y i z wzięto pod uwagę. np. bo o kimkolwiek mowa. ojciec jest krewnym dziecka. iż w każdym przypadku. . przechodni jest stosunek starszeństwa. a Jan jest starszy od Gawła. a Bolesław ojcem Czesława. że Paweł jest starszy od Gawła. to nieprawda. czyli tranzytywnego. § 3. że x jest krewnym y oraz że y jest krewnym z. to na pewno nieprawda. dziecko jest krewnym matki. Stosunek przechodni Ważnym dla prawnika pojęciem jest również pojęcie stosunku przechodniego.

co zdanie r. który nie jest ani tranzytywny. że stosunek wynikania oraz stosunek równoważności są stosunkami przechodnimi. to znaczy takim. to łatwo zauważyć. Ważną sprawą jest to. a ze zdania q wynika zdanie r. jeśli zdanie p jest równoważne zdaniu q. skoro bowiem przy prawdziwości zdania p zdanie q nie może być fałszywe. Jeżeli ze zdania p wynika zdanie q. to rzecz jasna. a przy prawdziwości zdania q nie może być fałszywe zdanie r. ani atranzytywny. . Nontranzytywny jest stosunek przyjaźni itp. że przy prawdziwości zdania p zdanie r nie może być fałszywe. to zdanie p musi być tej samej wartości logicznej. a zdanie q równoważne zdaniu r. że ze zdania p wynika zdanie r.Pokrewieństwo jest więc stosunkiem nontranzytywnym. Podobnie przy równoważności.

wiąże w jedną lub drugą stronę. Stosunkiem spójnym w danej klasie przedmiotów nazywamy taki stosunek. to dla każdych dwóch różnych. ani też druga . zawsze znajdziemy. Jeśli weźmiemy jako przykład dla rozważań klasę złożoną z kilkudziesięciu osób. Dlatego właśnie taki stosunek nazywa się spójnym. Wystarczy jednak. dzieci) stosunek pokrewieństwa nie jest zazwyczaj spójny. wśród których nie ma osób urodzonych tego samego dnia. że xRy. A więc jeśli stosunek R jest spójny w pewnej klasie. dowolnie dobranych elementów x i y z tej klasy prawdą jest. że w danej klasie jakiś element nie jest związany rozważanym stosunkiem z pewnym innym elementem tej klasy. by już stosunek ten nie był spójny w danej klasie. a więc nie każde dwa elementy rozważanej klasy osób są związane pokrewieństwem. albo że druga jest starsza od pierwszej. jakiekolwiek bowiem weźmiemy dwie osoby z tej klasy. że w pewnym kręgu osób wzajemnie względem siebie życzliwych znajdziemy taką parę osób.pierwszej. z których ani pierwsza nie jest życzliwa drugiej. to stosunek równości wzrostem będzie stosunkiem spójnym w klasie tych żołnierzy. gdyż ojciec nie jest zazwyczaj krewnym matki (nie mają wspólnych przodków). Stosunek porządkujący i stosunek równościowy w danej klasie przedmiotów Aby wyjaśnić pojęcie stosunku porządkującego w danej klasie przedmiotów. lub że yRx. Jeśli dobrano kompanię żołnierzy równego wzrostu. każdy element tej klasy z każdym innym elementem. każdy z nich bowiem będzie równy wzrostem dowolnemu innemu. że pierwsza jest starsza od drugiej. Wystarczy. . W grupie rodzinnej (rodzice.§ 4. który zachodzi w jednym lub w drugim kierunku między każdymi dowolnie wybranymi elementami tej klasy. że w pewnej klasie spaja on. to w tej klasie osób stosunek starszeństwa będzie stosunkiem spójnym. by już stosunek życzliwości nie był stosunkiem spójnym w kręgu tych osób. musimy uprzednio wprowadzić pomocniczo pojęcie stosunku spójnego w danej klasie przedmiotów.

tzn. to możemy ustawić żołnierzy z tej kompanii w jeden szereg. w którym każdy przedmiot będzie zajmować określone. 2) stosunkiem przechodnim i 3) stosunkiem spójnym w danej klasie przedmiotów3. to dzięki tej zasadzie prawnik nie ma kłopotu z rozstrzygnięciem. Jeśli długi hipoteczne tego samego rodzaju pokrywa się wedle wcześniejszości ich wpisu. a nie inne. że B jest wyższy od A). 3 Por. musi on być zarazem: 1) stosunkiem asymetrycznym. Ułatwi to np. w którym każdy będzie miał określone. który pozwala ustawić (przynajmniej w myśli) wszystkie przedmioty należące do danej klasy w jeden szereg. wyd. jeśli nie ma w tej kompanii dwóch ludzi tego samego wzrostu. Aby jakiś stosunek był stosunkiem porządkującym w pewnej klasie przedmiotów. to. s. że jest to stosunek przechodni (jeśli A jest wyższy od B i B jest wyższy od C. utrzymanie porządku przy wydawaniu strawy.Stosunkiem porządkującym w danej klasie przedmiotów nazywamy taki stosunek. który dług hipoteczny musi być najpierw zaspokojony. Mała encyklopedia logiki. . i jeśli zważyć..wedle stosunku wyższości wzrostem. a przy tym asymetryczny (jeśli A jest wyższy od B. Jeśli więc stosunek wyższości wzrostem jest spójny w kompanii żołnierzy. miejsce . a nie inne. wcześniejszość jest zaś w tym przypadku stosunkiem porządkującym (nie może bowiem nastąpić dokładnie jednocześnie wpis dwóch długów do tej samej księgi wieczystej). to. 170. to A jest wyższy od C). miejsce. to nieprawda. cyt.

O stosunku mającym własność tego rodzaju. stosunek małżeństwa w krajach europejskich). przedmiotów równobarwnych z przedmiotem y. pod tym jednak warunkiem. klasy rówieśników x-a. że nigdy nie zdarzy się tak. że poszczególne stosunki różnią się co do tego. Jeśli dla każdego y istnieje co najwyżej jedno x. będzie to też stosunek przechodni. Jeśli za rówieśników uważać ludzi urodzonych w tym samym roku. że w przypadkach. itp. to stosunek rówieśnictwa będzie stosunkiem spójnym w klasie osób stających jednocześnie po raz pierwszy przed komisją poborową dla danego rocznika. które pozostaje z nim w tym stosunku. że stwarza przyporządkowanie jedno-jednoznaczne (jak np. Stosunek rówieśnictwa jest stosunkiem zwrotnym w klasie istot żywych.Podobnie zasada wcześniejszości przybycia pozwala sprawnie ustawić się w „ogonek”. gdy zachodzi. Stosunkiem zwrotnym w danej klasie przedmiotów nazywamy taki stosunek. które pozostaje w danym . Stosunek równościowy pozwala dzielić określoną klasę na klasy abstrakcji. który jest stosunkiem symetrycznym. mówimy. to znaczy klasy przedmiotów pozostających w stosunku równościowym do jakiegoś określonego elementu tej klasy (np. który zachodzi między dowolnym elementem pewnej klasy a nim samym (np. każdy człowiek jest rówieśnikiem samego siebie. Zwróćmy uwagę. jakie stwarzają przyporządkowania pomiędzy x oraz y. każda liczba jest równa sobie samej). by dwóch ludzi nieustępliwych przybyło do ogonka jednocześnie. bo rówieśnik mojego rówieśnika jest moim rówieśnikiem. przechodnim i zwrotnym w danej klasie przedmiotów. dla jednego i tylko jednego x istnieje w danym momencie jedno i tylko jedno y.). Stosunek rówieśnictwa jest przykładem stosunku równościowego. Taki stosunek. równociężkich z przedmiotem z. Niemniej stosunek rówieśnictwa nie jest stosunkiem porządkującym w tej klasie. nazywamy stosunkiem równościowym w danej klasie. bo jest to stosunek symetryczny.

to mówimy. gdy: Π x. y. y: [xRy • ~ (yRx)] R jest stos. z: (xRy • yRz) ⊃ xRz Atranzytywnym ” Π x. z: (xRy • yRz) ⊃ ~ (xRz) nontranzytywnym ” Σ x. tranzytywnym wtedy i tylko. to mówimy. y. z: [(xRy • yRz) • xRz] • Σ x. gdy: Π x.stosunku do y. Jeśli jest odwrotnie. z: [(xRy • yRz) • ~ (xRz)] . x jest sinusem y). to znaczy dla każdego x istnieje co najwyżej jedno y. które pozostaje z nim w danym stosunku. x jest ojcem y. y: xRy ≡ yRx Asymetrycznym ” Π x. y: xR1y ≡ yR2x R jest stosunkiem symetrycznym ” Π x. że stosunek ten stwarza przyporządkowanie jedno-wieloznaczne (np. lecz wiele x może pozostawać w tym stosunku do danego y. y. y. y: xRy ⊃ ~ (yRx) Nonsymetrycznym ” Σ x. a jedno x może pozostawać w tym stosunku do wielu y. y: (xRy • yRx) • Σ x. Na zakończenie przedstawimy charakterystykę omówionych rodzajów stosunków w zapisie symbolicznym: R1 jest konwersem R2 wtedy i tylko. że stosunek ten stwarza przyporządkowanie wielo-jednoznaczne.

Czy stosunki wyrażone niżej wyróżnionymi słowami są stosunkami symetrycznymi: „Jan jest wujem Anny”. „Jan jest w procesie z Piotrem”? 5. e) nienawiści do. gdy: ∈ Z) ⊃ [xRy ∨ yRx ∨ (x = y)] R jest stosunkiem zwrotnym w klasie Z wtedy i tylko. c) nonsymetrycznego. 4. to co można byłoby wtedy powiedzieć o właściwościach stosunku przyjaźni? 6. Czy jesteś. c) znajdowania się pod. Czy stosunek koleżeństwa na jednym roku studiów jest stosunkiem spójnym w klasie osób obecnych na sali wykładowej w czasie wykładu kursowego prowadzonego przez profesora uniwersytetu? 8.R jest stosunkiem spójnym w klasie Z wtedy i tylko. że przyjaciele naszych przyjaciół są zawsze naszymi przyjaciółmi. „Jan i Piotr wspomagają się nawzajem”. Czy stosunek podobieństwa figur geometrycznych jest przechodni? Czy stosunek nienawiści jest przechodni? 7. Czytelniku.) Uzasadnij odpowiedź. Podaj własne przykłady stosunku: a) symetrycznego. aktualnie poprzednikiem stosunku „bycia dziadkiem”? Czy jesteś aktualnie następnikiem tego stosunku? (Zmarłych nie bierze się w rachubę. y: (x ∈ Z) • (y Π x: (x ∈ Z) ⊃ xRx. które byłyby stosunkami porządkującymi w klasie studentów Twojego roku studiów (dokonując w miarę potrzeby dodatkowych zastrzeżeń co do właściwości. b) asymetrycznego. 1. . „Jan jest osobą spokrewnioną z Anną”. b) bycia przodkiem. Gdyby to była prawda. f) następowania po. Podaj przykłady stosunków. gdy: Zadania Π x. „Jan wspomaga Piotra”. jakie mają te osoby). d) bycia kochanym. 3. 2. Wskaż stosunki odwrotne do stosunków: a) podrzędności.

Obecnie zajmiemy się natomiast wypowiedziami wyrażającymi przeżycia oceny oraz różnego rodzaju normami. kto pewien stan rzeczy poddaje ocenie. niezależnie od tego. że wszyscy Polacy osiągnęli wysoką odporność na gruźlicę). Wypowiedzi oceniające i ich powiązania z wypowiedziami opisowymi W poprzednich rozdziałach zajmowaliśmy się wypowiedziami pełniącymi rolę opisową. a nawet myśli ludzkie. zwłaszcza w rozważaniach bardziej ogólnej natury. Szerzej to słowo rozumiejąc mamy na myśli również czyjąś gotowość. a więc wypowiedziami spełniającymi w zasadzie role inne niż opisowe . jak i jakieś wytwory człowieka. co stanowi wspólną treść wielu podobnych przeżyć tego rodzaju.choć skądinąd w różnorodny sposób powiązanymi z wypowiedziami opisowymi. Niekiedy. oceną nazywamy nie czyjeś konkretne przeżycie czy też czyjąś dyspozycję do takich przeżyć emocjonalnych. Przedmiotem oceny mogą być zarówno stany rzeczy lub zdarzenia czysto przyrodnicze. lecz to.Rozdział IX WYPOWIEDZI OCENIAJĄCE I NORMY § 1. Przeżyciem oceny czegoś nazywamy czyjeś przeżycie aprobaty czy dezaprobaty jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia faktycznie zachodzącego albo tylko wyobrażonego sobie przez tę osobę (np. dyspozycję emocjonalną do oceniania w pewien sposób jakiegoś stanu rzeczy lub zdarzenia. z którym się spotyka czy który sobie wyobraża. czyny ludzi. dawniejsze. W ścisłym znaczeniu „ocena” oznacza konkretne przeżycie przez kogoś aprobaty czy dezaprobaty czegoś w określonej chwili. a w związku z tym nadającymi się do wyrażania naszych przeświadczeń. teraźniejsze czy . wyobrażamy sobie fakt. że tak a tak jest albo nie jest.

który uważamy za obojętny (indyferentny aksjologicznie). kto jest bardzo inteligentny. że chrapie w nocy. choć samo przez się budzi naszą aprobatę. W takich przypadkach musimy dokonać oceny globalnej danego stanu rzeczy. polegających na tym. Mniejsze dobro jest gorsze od większego dobra. ale nawet od takiego. które mają dobre strony. Pewien stan rzeczy rozpatrywany z różnych punktów widzenia może się spotykać z różnymi ocenami jakiejś osoby: w jednym aspekcie jest to stan budzący aprobatę. a nie mają żadnych złych stron albo wykazują je tylko w stosunkowo niewielkim stopniu.dezaprobatę. że jakiś stan rzeczy jest lepszy czy gorszy od innego. Oceny polegają niekiedy po prostu na aprobowaniu czy dezaprobowaniu jakiegoś stanu rzeczy rozpatrywanego z jakiegoś punktu widzenia. Niekiedy nie potrafimy dokonać oceny globalnej i wtedy oceniamy dany stan rzeczy ambiwalentnie: jako zły i dobry zarazem. w innym . Mając możliwości wyboru będziemy preferować takie stany rzeczy. serdeczność jakiejś osoby z tym.przyszłe. serdeczny. mniejsze zło jest lepsze od większego. to znaczy ani zły. ani dobry z punktu widzenia naszych ocen. że dany stan rzeczy w większym stopniu zasługuje na aprobatę niż na dezaprobatę. ciągle zaprasza jakichś swoich znajomych i w dodatku chrapie w nocy. uprzejmy. oceniamy go globalnie dodatnio . bo jakże porównywać np. lecz też porównawczo rozstrzyga. gorsze nie tylko od jakiegoś aprobowanego stanu rzeczy. iż nie tylko coś się aprobuje czy dezaprobuje. Przeżywając dodatnią ocenę globalną jakiegoś stanu rzeczy skłonni jesteśmy na ogół podjąć działania zmierzające do jego spowodowania lub utrwalenia. Jeśli przyjmiemy. Oczywiście nie może tu być mowy o jakimś ściśle rozumianym rachunku dobrych i złych stron. ale często mają charakter ocen preferencyjnych. jeśli to . ale nie dba o porządek. mamy mieszkać w jednym pokoju z kimś. Np. choć samo przez się jest oceniane jako zło.albo odpowiednio odwrotnie. biorąc pod uwagę wszystkie jego dobre i złe strony w danej sytuacji.

np.co przyjemne. Należy zwrócić uwagę.do jego zlikwidowania lub do zapobieżenia powstaniu takiego stanu (biorąc pod uwagę przy tym koszty i różne skutki uboczne).co ładne. W przypadku oceny ambiwalentnej często jesteśmy niezdecydowani. a co nieprzyjemne. oceny moralne . czy też utrzymania się . Oceny w podstawowym znaczeniu polegają na emocjonalnym ustosunkowaniu się jakiejś osoby (człowieka czy istoty nadprzyrodzonej) do jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia. narzędzia. że dany stan rzeczy czy zdarzenie prowadzi do powstania.np. Jeśli jakąś osobę uznajemy za niepodważalny autorytet.co godne. a co brzydkie. formułując ocenę ujemną . ocena estetyczna barwnego zachodu słońca). ocena deszczu padającego w czasie suszy lub powodzi). W przypadku ocen podbudowanych instrumentalnie przeżycie takie jest niejako dwuelementowe. co czynić. iż ten sam człowiek w różnym czasie skłonny jest odmiennie oceniać pewien stan rzeczy. oceny hedonistyczne . podręcznika. ocena pozyskania lekarstwa. a w szczególności na podstawie podobnych ocen składowych skłonny jest żywić odmienne oceny globalne ze względu na zmianę ocen preferencyjnych. opiera się na przeświadczeniu (prawdziwym albo fałszywym).możliwe. są więc czyimiś ocenami i w tym sensie są relatywne. Oceny mogą polegać na aprobowaniu czy dezaprobowaniu jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia samego przez się (samoistne oceny zasadnicze . częściej jednak polegają na aprobowaniu albo dezaprobowaniu jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia ze względu na związane z nim dobre bądź złe skutki (oceny zasadnicze podbudowane instrumentalnie . to przypisywane jej oceny traktujemy jako oceny absolutne. a co niegodne dobrego człowieka itd. Oceny w podstawowym tego słowa znaczeniu mogą polegać na różnego rodzaju odniesieniu emocjonalnym do stwierdzanego czy wyobrażanego stanu rzeczy: mogą to być oceny estetyczne . Nie tu miejsce na omawianie czynników wpływających na kształtowanie się ocen i dyspozycji do oceniania w określony sposób.

do którego ocena się odnosi. np. że zna ona znaczenie ekspresywne takich wypowiedzi w języku polskim. jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia. . „Fuj” itp. „Brawo”. które oceniamy dodatnio czy ujemnie. poniekąd myląco. są ładne” to wypowiedź nadająca się do wyrażenia czyjejś oceny estetycznej. przy założeniu.lub zniknięcia. Tego rodzaju wypowiedzi nie mogą być traktowane jako prawdziwe czy fałszywe . nazywa się „ocenami” same przez się przeświadczenia o skuteczności czegoś jako środka do spowodowania pożądanego stanu rzeczy. Wypowiedzi oceniające wyrażają aktualne przeżycie oceny lub co najmniej nadają się do wyrażania przeżyć tego rodzaju. iż nasz rozmówca jest posiadaczem kapelusza (co może być zgodne albo niezgodne z rzeczywistością). że wypowiedzi te niczego nie opisują. ale zawierająca stwierdzenie opisowe. wypowiedź: „Ach. „Tramwaje. które pośrednio tylko łączą się z ocenami w podstawowym rozumieniu tego wyrazu. iż w Kutnie kursują tramwaje. Jednak w praktyce mowy potocznej taka sama wypowiedź. Niekiedy. czyli wypowiedzi oceniające. Nadto słowo „ocena” ma kilka dalszych znaczeń. W znaczeniu pochodnym od znaczenia podstawowego słowa „ocena” nazywa się niekiedy ocenami wypowiedzi wyrażające przeżycie oceny. które kursują w Kutnie. Wypowiedzi takie mogą być rozpatrywane jedynie jako szczery czy nieszczery przejaw ocen żywionych przez wypowiadającą się osobę. nie podając opisu tego. Z reguły jednak wypowiedź oceniająca zawiera również element opisu tego stanu rzeczy. jak ładnie”. skądinąd fałszywe.a wypowiedzią wyrażającą aprobatę czy dezaprobatę danego stanu rzeczy czy zdarzenia. Z punktu widzenia semiotyki istotna jest różnica między zdaniem psychologicznym opisującym fakt przeżywania przez kogoś w pewnej chwili aprobaty czy dezaprobaty czegoś . np. „Podoba mi się twój kapelusz” to wypowiedź oceniająca związana z założeniem.po prostu dlatego. Wypowiedź oceniająca w pewnych przypadkach może jedynie wyrażać jakąś ocenę. do czego ocena się odnosi.

a także zdania stwierdzające zgodność jakiejś oceny z pewnymi regułami (kryteriami) oceniania. czy jest ono pożądane. czy niepożądane.„Podoba mi się teraz ten budynek” bywa rozumiana bądź jako wypowiedź wyrażająca przeżycie aprobaty estetycznej widoku pewnego budynku. Wypowiedziami oceniającymi nie zawierającymi w ogóle elementu opisowego są więc wypowiedzi wyrażające samoistne oceny zasadnicze nie odnoszone do określonego stanu rzeczy. z tego punktu widzenia. czy oceny te opierają się na prawdziwej. prawdziwymi albo fałszywymi w zależności od tego. że dany stan rzeczy czy zdarzenie powoduje jakieś inne interesujące nas zjawisko. Wypowiedź „Ten obraz jest ładny” może być rozumiana nie tylko jako wypowiedź wyrażająca czyjąś ocenę estetyczną. nie wdając się w to. iż ten obraz ma cechy odpowiadające zbiorowi kanonów estetycznych przyjmowanych w określonym środowisku artystycznym czy też oficjalnie narzuconych. Można przyjąć. iż tego rodzaju wypowiedzi są zdaniami opisowymi. przy zakupach obrazów przez instytucje państwowe. czy dany orzecznik ma charakter orzecznika . np. Niekiedy używa się terminu „ocena instrumentalna” na określenie samego przez się stwierdzenia. zakładanego jako istniejący. albo jako zdanie stwierdzające. Innego rodzaju wypowiedzi oceniające lub wypowiedzi dotyczące ocen zawierają w takiej czy innej postaci element opisu rzeczywistości. iż takie to a takie przeżycie występuje w danym momencie w mojej świadomości. Mogą być też formułowane zdania opisujące treść przeżywanej oceny. Stąd też trudności odróżniania w sposób bezsporny np. stwierdzające. ale także jako zdanie opisowe.. lecz oceny zasadnicze podbudowane instrumentalnie mogą być rozpatrywane m. Wypowiedzi wyrażające nie oceny zasadnicze samoistne. czy dany stan rzeczy lub zdarzenie rzeczywiście pociąga za sobą takie skutki. że dany stan rzeczy pociąga za sobą jakieś aprobowane czy dezaprobowane skutki. bądź jako zdanie opisujące fakt. czy na fałszywej wiedzy o tym. iż obraz ten podoba się zdecydowanej większości ludzi z jakiegoś kręgu społecznego.in.

a wygłoszona przez brodatych malarzy współczesnych jest wyrazem pogardy. Należy zwrócić uwagę na dwie zwłaszcza postaci splątania wypowiedzi o charakterze opisowym i charakterze ocennym. „szkapa”. którego cenimy ze względu na jego szlachetny charakter i życzliwość dla innych. „Dobry klucz” to po prostu klucz pasujący do określonego zamka. lecz np. iż ktoś jest prawdomówny.rumak”. . „ocena szkód gradowych”) . słowo „szkapa” zabarwienie ujemne. Należy zwrócić także uwagę. Po drugie. ale orzecznik „tłusty” określa cechę obiektywną. wypowiedzi opisowe mogą zawierać zwroty o szczególnym zabarwieniu uczuciowym. Wypowiedź „jesteś babą” może być potraktowana jako znieważająca. czy „kobieta”. iż słowa „ocena” używa się niekiedy w odniesieniu do takich sytuacji. W istocie wypowiedź taka jest jedynie opisem faktu. Słowo „koń” jest neutralne uczuciowo.. „Dobry człowiek” to człowiek. ale różne zabarwienie uczuciowe. czy oceniającego.dobry klucz” do naszego mieszkania ma złodziej. chyba że posługujemy się tymi słowami w sposób ironiczny. „niewiasta”. że mamy „dobry klucz” do naszego mieszkania. przy czym dobrze jest. w których nie dokonuje się (przynajmniej bezpośrednio) aprobowania czy dezaprobowania czegoś. oszacowania jakiejś wielkości („ocena odległości”. a źle jest. Nazwy „koń”.opisowego. iż ktoś nigdy albo prawie nigdy nie wypowiada twierdzeń wbrew swoim przeświadczeniom . Wypowiedź „Ten obraz olejny jest jak kolorowa fotografia” w handlu jarmarcznym wyraża pełną aprobatę. co „duży”. co moglibyśmy mieć na talerzu. „baba” mają w zasadzie taki sam zakres. że wypowiedź. słowo „rumak” ma zabarwienie uczuciowe dodatnie („koń. Tłusta kaczka to dobra kaczka. Wielu ludzi skłonnych jest uznawać.. a nie nasze smakoszowskie ustosunkowanie się do tego. że my na ogół chwalimy ludzi za prawdomówność. natomiast nie ma takiego charakteru wypowiedź „jesteś kobietą”. to wypowiedź wyrażająca ocenę. który się nam podoba”).a inna sprawa. że . Natomiast w idiomie „dobry kawał drogi” słowo „dobry” znaczy po prostu tyle. a tłusta szynka to zła szynka.

które formułują tak czy inaczej ujęte wskazania określonego postępowania nazywamy wypowiedziami dyrektywalnymi. wyrażenie „On powinien dać się złapać” to wyrażenie. reguły dotyczące dokonywania czynności . § 2. jako zgodnego czy niezgodnego z normami określonego systemu prawnego. K. jako życzenie. 84 i n. co zapewne stanie się w przyszłości. które może być potocznie rozumiane: jako ocena. Należy jednak podkreślić. by ten stan rzeczy czy zdarzenie miały miejsce. 1 Wypowiedzi optatywne jako typ wypowiedzi pośredni między wypowiedziami oceniającymi a normami postępowania rzadko są przedmiotem analizy semiotycznej. Z teorii dyrektyw i norm. Jeśli ktoś globalnie aprobuje pewien stan rzeczy czy zdarzenie.czy też stwierdzenia określonych właściwości obiektywnych („ocena nasion”. Np.jako norma postępowania. oby się tak stało. Spośród takich wypowiedzi zajmować się będziemy głównie normami postępowania.za złe. Opałek. a także . że słowo „powinien” jest wieloznaczne.„oby było tak a tak” 1. „Oby były obfite zbiory ziemniaków” czy też „Powinny być obfite zbiory ziemniaków”. Warszawa 1974. że dobrze by to było.w podstawowym znaczeniu słowa „powinien” . Por. Takie posługiwanie się słowem „ocena” nie nastręczałoby wątpliwości jedynie wtedy. zamiast „kwalifikacja prawna czynu”. jako prognoza. a wszystkie czyny przez nie zakazane . „ocena materiału dowodowego”). Pojęcie normy postępowania Wypowiedzi. np. Inne rodzaje takich wypowiedzi: dyrektywy techniczne. s. Życzenie wyrażamy przez wypowiedź optatywną . gdyby dana osoba uważała wszystkie i tylko czyny nakazane przez prawo za dobre. W szczególności używa się mylącego zwrotu „ocena prawna czynu”. to zazwyczaj chce.

bowiem adresat o takich cechach może znaleźć się faktycznie tylko jeden.to norma generalna i konkretna.. W poszczególnych przypadkach w praktyce nasuwają się jednak istotne wątpliwości. nazywamy ją normą konkretną. . jeśli wybuchnie pożar”). osoba indywidualnie wskazana w normie.to norma indywidualna i konkretna.to norma generalna i abstrakcyjna. Normy mogą różnić się indywidualnym czy generalnym określeniem nie tylko adresata. które bezpośrednio komuś nakazuje (zakazuje).: „Jan powinien po każdym posiłku wypić lekarstwo”. Np. Adresatem jest tu każdy. W podanym przykładzie adresatem normy jest Jan. co może być mylące. w których wskazywany czyn ma być podjęty (np.Każdy kierowca. komu wskazuje się to działanie. powinien stanąć do poboru wojskowego”. powinien rozpalić ogień” . o godz. Normy pierwszego rodzaju nazywamy normami indywidualnymi. kto posiada określone cechy.to norma indywidualna i abstrakcyjna. „Piotr powinien uruchomić syrenę alarmową dnia 3 VIII 1993 r. Jeśli nakazuje postępować w pewien sposób stale czy wielokrotnie. albo wcale może nie być takiego). czy . który miał miejsce w dniu 4 VII 1993” .konwencjonalnych . np. Jeśli norma nakazuje adresatowi określonemu indywidualnie czy generalnie postąpić jednorazowo w pewien sposób. ale adresat może też być wskazany generalnie. a nie inaczej postąpił czy wielokrotnie postępował. 17. zł renty alimentacyjnej” .00” czy też: „Piotr powinien uruchomić syrenę alarmową. aby w określonych okolicznościach tak. Ten. „Kto z uczestników wycieczki pierwszy wróci dziś do schroniska. ale też okoliczności.omówimy tylko pobieżnie2. „Jan powinien zapłacić Piotrowi 100 tyś. normy drugiego rodzaju normami generalnymi (czasem nazywa się je normami ogólnymi. powinien włączyć lewy kierunkowskaz” . gdy wystąpią określone okoliczności. Norma postępowania jest to wyrażenie. który ukończył 20 lat.: „Każdy mężczyzna. nazywa się adresatem normy. zł jako odszkodowanie za uszkodzenie samochodu w wypadku. nazywamy ją normą abstrakcyjną. który skręca w lewo. „Jan powinien comiesięcznie płacić Piotrowi 900 tyś.

pamiętać jednak należy. red. Jeśli jest to organ państwa ustanawiający normy prawne. t. Sama przez się wypowiedź „x powinien czynić C” czy też wypowiedź . a także to. Spotyka się spory co do tego. czy ciągłe lub powtarzające się. Jednocześnie wypowiedź taka wyraża jego myśl. że sam termin „norma postępowania” bywa różnie rozumiany. kto ma cechy A. 17. czy też nie jest. w której jest wypowiadana. Osobę. że tak a tak jest. wobec czego nie jest to ani wypowiedź prawdziwa.niech x czyni C” nie opisuje rzeczywistości. jak adresat normy powinien postąpić. XX § 2). wskazać można osobę. ani fałszywa. jak będzie o tym jeszcze mowa. rozdz. Nie w każdym zresztą przypadku. Przyczyną tych sporów bywa to. Postępowaniem nazywamy takie zachowanie się jakiejś osoby. a z drugiej strony sugeruje. nazywamy go prawodawcą. wypowiedź ta spełnia rolę performatywną. J. nazywa się normodawcą. a w każdym razie nadaje się do tego..i zresztą tylko co do takich zachowań celowe jest formułowanie norm postępowania. Warszawa 1992. Szerzej: Z. Gdy wypowiedź taką wygłasza ktoś ustanawiając normę. Ziembiński. Biblioteka Myśli Semiotycznej. jako że dokonuje się poprzez nią akt ustanowienia normy.wskazywane przez normę postępowania traktować jako jednorazowe. M. że wypowiedź kształtu „x powinien czynić C” czy też „Każdy. aby 2 . Dyrektywy i sposób ich wypowiadania. którym można przypisać prawdziwość albo fałszywość. które naszym zdaniem zależy od jej woli . jego życzenie. może spełniać różne role. Zieliński. że w tym ostatnim przypadku proces ustanowienia normy jest bardzo złożonym zjawiskiem społecznym (por. Pelc. powinien czynić C” w zależności od sytuacji. która daną normę wyraźnym aktem ustanowiła. nie stwierdza. to jest wyrażeniami. która ustanawia normę postępowania dla innych (względnie dla siebie). czy normy są czy też nie są zdaniami w sensie logicznym.

Nie jest to więc zdanie w sensie logicznym. O tym. a słowo . na które można odpowiedzieć. obowiązany jest do jej naprawienia”. lecz wypowiedzią oceniającą jego czyn. mianowicie jako zdanie informujące. Wypowiedź „Cezar powinien był nie przekraczać Rubikonu” nie jest oczywiście normą postępowania. wypowiedź w języku prawnym. Od wypowiedzi oceniającej jedynie jakieś postępowanie norma różni się tym. kierowaną do ongiś żyjącego Cezara. że ma postąpić tak właśnie czy inaczej. że Kowalski powinien wygłosić referat na następnym seminarium?”. Gdy w kodeksie cywilnym czytamy: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę. że w polskim systemie prawnym taka właśnie . potwierdzając albo zaprzeczając. że dana norma obowiązuje. co ma się na myśli mówiąc. ale i obecnych czy też poprzednich. która zresztą mogłaby się odnosić nie tylko do zachowań przyszłych.sugerować adresatowi normy. wypowiedź tę traktuje się jako ustanowioną przez Sejm normę postępowania. ocenę. obecnie poprzestaniemy na kilku przykładach podwójnej roli zwrotu „x powinien czynić C”. wypowiada zdanie informujące o fakcie. Niemniej pytanie „Czy to prawda. Gdy ktoś tymi samymi słowami odpowiada potwierdzająco na pytanie „Czy to prawda. będzie mowa w następnym paragrafie. że x powinien czynić C?” uważane jest za pytanie dorzeczne..powinien” ma w tym przypadku sens jedynie oceniający. żądanie zachowania się w pewien sposób. wypowiada normę postępowania. a nie jedynie aprobatę czy dezaprobatę pewnego postępowania. czy też. że taka norma została ustanowiona. Równobrzmiącą wypowiedź sformułowaną w polskim podręczniku prawa cywilnego traktuje się jako wypowiedź w języku prawniczym. że zawiera wskazanie postępowania na przyszłość. że taka norma obowiązuje. że norma «x powinien czynić C»jest normą obowiązującą?”. Pytaniu temu jednak nadajemy w gruncie rzeczy taki sens: „Czy to prawda. lecz wyrażenie swoistego rodzaju. Gdy kierujący zajęciami profesor ustanawia: „Kowalski powinien wygłosić referat na następnym seminarium”.

ale są podstawą do ustanowienia odpowiedniej normy dla kogoś. lecz że obowiązywanie takich czy innych norm jest symptomem. np. Piotr chce bić rekordy sportowe.norma obowiązuje. gdybyśmy natomiast przeczytali w podręczniku tym wypowiedź „Po śmierci męża jego brat powinien poślubić wdowę” byłaby ona w tym kontekście rozumiana jako zdanie. palenie papierosów bowiem obniża sprawność fizyczną. jakie stosunki społeczne panują w danym społeczeństwie. Ze względu na to dążenie i ze względu na wiedzę stanowiącą podstawę sformułowania wspomnianej dyrektywy technicznej Piotr powinien powstrzymać się od palenia papierosów. kto pragnie spowodować określony stan rzeczy. oznaką. Trzeba też zwrócić uwagę na szczególny charakter wskazań tego rodzaju. W tym przypadku jest to informacja prawdziwa. Taki obrazowy zwrot należy rozumieć oczywiście nie w ten sposób. reguły posługiwania się jakimś językiem.jeśli chce utrzymać maksymalną sprawność fizyczną. Ale to powinność tylko warunkowa .przeciwnie. Są to wypowiedzi wskazujące. Dyrektywy techniczne same przez się nie są normami wskazującymi komuś. jak ma postąpić.: „Jeśli chcesz. Jeśli ktoś chce bić rekordy sportowe. że normy te są opisem rzeczywistości społecznej. Dyrektywa „Jeśli chcesz mieć światło. Jeśli chce zrujnować zdrowie . jak np. iż „odbijają rzeczywistość społeczną”. co oczywiście jest fałszem. Od norm postępowania wskazujących adresatowi powinność takiego czy innego postępowania w jakiejś sytuacji odróżnić należy dyrektywy techniczne. co należy czynić. Czasem mówi się o jakichś normach. aby osiągnąć określony skutek. to powinieneś przekręcić wyłącznik”. to powinien powstrzymać się od palenia papierosów. powinien palić jak najwięcej. z której możemy się domyślać tego. powinieneś przekręcić wyłącznik” jest swoistym odwróceniem twierdzenia „Jeśli przekręcisz wyłącznik. by żarówka świeciła się. że we współczesnym prawie polskim taka norma obowiązuje. reguły dotyczące czynności prawnych. to zapali się światło”. .

jeśli czynność ta ma być uważana za czynność konwencjonalną danego rodzaju. na podstawie dyrektyw nakazujących w taki. Reguły dotyczące ruchów figury szachowej nakazują m. Przy tym. nadając przez to sformułowaniu tych wypowiedzi charakter wytworzenia odpowiedniego znaku językowego. Reguły obyczajowe nakazują dokonanemu w określonych okolicznościach ruchowi zdjęcia czapki z głowy przypisywać charakter aktu pozdrowienia czy uczczenia czegoś . aby . według reguł obowiązujących w grze w szachy. aby ruch ten uzyskał charakter „ruchu wieżą”. Konsekwencją tego rodzaju reguły jest dyrektywa nakazująca w taki. tak też czynności konwencjonalne prostszego rodzaju mogą stawać się substratem bardziej złożonej czynności konwencjonalnej: np. a całej serii takich ruchów . jeśli się chce. a nie inny sposób dokonywać określonej czynności. Odpowiednio zresztą. Tak więc zrekonstruowane reguły jakiegoś języka nakazują wiązać z wypowiedzeniem czy napisaniem jakichś słów określone znaczenie.in.charakter rozegrania partii szachów z określonym wynikiem. Należy mianowicie wyróżnić wyrażenia traktowane jako reguły nakazujące określonym zachowaniom jakichś osób przypisywać sens dokonania określonej czynności konwencjonalnej. czyli jeśli ma być ona dokonana „ważnie” jako czynność konwencjonalna. tak jak proste czynności psychofizyczne stają się ze względu na odpowiednie reguły substratem jakiejś czynności konwencjonalnej.i tak dalej. jeśli się chce. Reguły gry w szachy nakazują przesunięciom określonego kształtu klocków po odpowiednio kratkowanej desce przypisywać charakter dokonania ruchów figury szachowej. napisanie wypowiedzi określonego rodzaju (czynność konwencjonalna prostsza) staje się substratem czynności konwencjonalnej sporządzenia testamentu itd.itd. traktować przesunięcie walcowatego klocka równolegle do brzegu szachownicy jako ruch wieży. Konsekwencją przykładowo wymienionych reguł są dyrektywy wyznaczające określony sposób dokonywania jakiejś czynności. a nie inny sposób dokonywać ruchu takim klockiem.

Testament należy napisać własnoręcznie. reguły. „ważne”. co należy uważać za „ważnie” sporządzony testament. ten nie wykona ruchu szachowego. można odtworzyć regułę nakazującą tak a tak dokonanej czynności przypisywać charakter czynności konwencjonalnej danego rodzaju. które to reguły dopiero pośrednio prowadzą do sformułowania zwykłych norm nakazujących czy zakazujących jakiegoś postępowania. ten dokona czynności konwencjonalnej danego rodzaju. nie zdobędzie bramki dla swojej drużyny. jeśli określony przez daną regułę podmiot (podmiot uzyskujący upoważnienie. w grze w szachy przesunie wieżę w skos po szachownicy albo w piłce nożnej wrzuci piłkę ręką do bramki. dokonanie czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie powstają.była ona „ważnie” dokonana jako czynność konwencjonalna w ramach określonego układu. „nie liczą się” w grze w szachy czy w piłkę nożną. np.ważne” jako czynność konwencjonalna (np. że system prawny składa się z elementów dwojakiego rodzaju: 1) zwykłych norm nakazujących czy zakazujących dokonania jakichś czynności oraz 2) reguł nakazujących określonym zachowaniom (ewentualnie wytworom tych zachowań) przypisywać sens dokonania określonej czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie. Przez należyte. aby były one . ustają czy też zmieniają się obowiązki prawne jakichś podmiotów 3. lub . bo takie działania w tych grach są „nieważne”. opatrując go datą i podpisem. i odpowiednie dyrektywy wskazujące. Istotne jest w szczególności to. Kto napisze swój testament na maszynie. Kto wykona odpowiednią czynność w sposób wskazany przez tego rodzaju dyrektywy. Mianowicie. Kto wykona czynność nieodpowiednią. jak należy wykonać określone działania. Z tymi to regułami sprzężone są dyrektywy wskazujące. to podmiot podległy kompetencji (adresat normy kompetencyjnej) ma obowiązek zachować się w wyznaczony sposób. jak należy „ważnie” sporządzić testament).. kompetencję) w odpowiedni sposób dokona określonej czynności konwencjonalnej.

„Studia Prawnicze Instytutu Nauk Prawnych PAN” z. 73-99. Nowak. 1972.w rzeczywistości ani nie wyraża takiego żądania z mojej strony. W pewnych przypadkach mówiąc o obowiązywaniu normy ma się na myśli to.mówiąc o obowiązywaniu jakiejś normy . że ze strony jakichś ludzi wskazania tej normy spotykają się z posłuchem w . s. Obowiązywanie normy Nie każdą normę postępowania uważa się za normę obowiązującą. iż zwrot „norma N obowiązuje” jest wieloznaczny. Trzeba jednak zwrócić uwagę. 33. objawowe pojmowanie obowiązywania normy). M. Wronkowska. a więc to.jak łatwo zauważyć . lub nie opatrzy datą (poza wyjątkami przewidzianymi przez art. S. cyw.ma się na myśli jej skuteczność społeczną (behawiorystyczne4. Z. że jego rozrządzenie ostatniej woli będzie „nieważne” jako testament („sankcja nieważności”) w świetle polskiego kodeksu cywilnego. Należy przede wszystkim rozróżnić dwa zasadniczo odmienne sposoby rozumienia tego zwrotu. jest pustym dźwiękiem bez jakiejkolwiek doniosłości społecznej. W innych przypadkach . czy owa norma jest z jakiegoś punktu widzenia odpowiednio uzasadniona. to wprawdzie tak brzmiąca wypowiedź nadaje się do wskazania przez kogoś w języku polskim określonego postępowania dla określonej osoby. Szerzej: L. ten narazi się na to. poza spełnieniem roli przykładu normy nieobowiązującej. ani nie ma najmniejszych choćby szans na to.nie podpisze. nie będzie więc musiało być brane pod uwagę jako podstawa podziału spadku. 3 § 3. Ziembiński. Czynności konwencjonalne w prawie. ale . Zieliński. Jeśli na wykładzie podam jako przykład normy: „Królowa angielska powinna zawsze nosić suknię złotego koloru”. by spełniła rolę sugestywną w stosunku do tej osoby.). 949 § 2 kod.

nie zaś niedostępne dla zewnętrznej obserwacji zjawiska świadomości. można byłoby wnosić. że spotka go za to jakieś zło ze strony członków społeczeństwa (w szczególności . że obowiązuje go taka norma postępowania.każdym przypadku albo przynajmniej dostatecznie często. na pozór łatwo jest znaleźć obiektywne kryterium rozstrzygania. Behawioryzm (ang.a to. który głosi. behaviourism od behaviour. W rzeczywistości jednak sprawa nie jest prosta: z tego. „zachowanie się”) . czy też za nieobowiązującą. a jeśli ewentualnie adresat nie realizuje wskazań tej normy. W gruncie rzeczy w koncepcji tej odwołujemy się nie do samych faktów zachowania się zgodnego ze wskazaniami jakiejś normy. że ktoś zawsze gwiżdże przy goleniu. 4 . to jest w odpowiednio wysokim stopniu prawdopodobne.kierunek w psychologii. czy daną normę należy uważać za obowiązującą w danym środowisku. Mówiąc o obowiązywaniu normy pojmowanym behawiorystycznie. z jakiego względu ktoś postępuje w ten. lecz do faktów zachowania się w dany sposób ze względu na wskazania danej normy . nie jest na ogół sprawą bezpośrednio rozstrzygalną w drodze obserwacji faktów zewnętrznych. że przedmiotem naukowych badań psychologicznych mogą być tylko dostrzegalne zewnętrznie zachowania człowieka. a nie inny sposób.ze strony wyznaczonych do tego organów państwa).

że normę N ustanowił i dokonanego ustanowienia nie odwołał ktoś. że uważano za obowiązujące takie normy. jest czynem złym. jaki zyskał. że czyn. Zdarzało się i tak. której obowiązywanie uzasadniamy odwołując się do faktu. Mówiąc. którego dana norma zakazuje. że norma N obowiązuje z aksjologicznego punktu widzenia. jakim rozporządza normodawcą. mamy na myśli to. krótko: normą tetyczną. że norma N obowiązuje ze względu na uzasadnienie tetyczne jej obowiązywania. ze względu na które mówi się o jej obowiązywaniu: z uzasadnieniem tetycznym oraz z uzasadnieniem aksjologicznym. Normę. które nasuwają się jako konsekwencje normy wyraźnie przez normodawcę ustanowionej. nazywamy normą mającą uzasadnienie tetyczne. można też ująć sprawę w taki sposób. kto ma władzę nad adresatami tej normy. to już problemy socjologiczne. że studenci powinni na ćwiczeniach napisać pracę klauzurową. Np. to znaczy. jeśli profesor ustanowił. że ustanowienia normodawcy uważane są za wiążące dla adresatów. że taki jest układ stosunków między adresatami tej normy a normodawcą. mamy na myśli to. Uznając normę za obowiązującą z czyjegoś opartego na władzy ustanowienia. Czy jest to władza oparta na rzeczywistych czy też wyobrażonych tylko zależnościach adresatów. który norma ta nakazuje jej adresatowi. że ustanowił ją ktoś. które rzekomo ustanowić miał mityczny założyciel państwa czy miasta. czy władza opiera się na przymusie. kto ma władzę w stosunku do adresatów normy. których tu omawiać nie możemy. czy na szacunku. czy na innych jeszcze podstawach. jest czynem według czyjejś oceny dobrym czy też najlepszym z jakichś względów w danej sytuacji.W przypadku odwoływania się do uzasadnienia spotkać się możemy z dwoma przede wszystkim typami uzasadnienia normy. Mówiąc. że czyn. gotowi jesteśmy zazwyczaj uznać też za obowiązujące normy. to studenci powinni przynieść na te ćwiczenia przybory do pisania. Czyjeś czyny możemy uważać za dobre same przez .

krótko: normą aksjologiczną. Normę. „Piotrowski przed wycieczką kajakową powinien poddać się szczepieniu przeciw durowi brzusznemu” .się lub dobre ze względu na ich skutki. Może się zresztą zdarzyć zgoda między nimi co do tego. to przyczyny sporu co do obowiązywania tej normy mogą być dwie: 1) może to być różnica ocen (jeden uważa. że popiół z papierosów wzmacnia. drugi z nich . Jeśli więc np. przy jednoczesnej różnicy ocen i przeświadczeń. ma ono skutki uznawane za dobre przez każdego rozsądnego człowieka. że jakaś norma może być uważana za obowiązującą z jednego tylko albo z kilku . drugi z nich . „Piotrowski powinien uprzejmie odnosić się do sąsiadów” . że wskazywane przez nią postępowanie jest dobre.to norma. bo choć samo szczepienie przeciw durowi jest połączone z pewną dolegliwością. Dlatego też uzasadniając obowiązywanie normy musimy często odwoływać się nie tylko do żywionych przez kogoś ocen. Zwrócić należy uwagę. bo samo przez się uprzejme odnoszenie się do innych uważamy za coś. 2) może to być różnica w stanie wiedzy (jeden sądzi. czy powinni wrzucać popiół z papierosów do doniczki z kwiatami w ich pokoju. znającego związek przyczynowy między poddaniem się szczepieniu a uniknięciem choroby. dwóch ludzi spiera się o to. którą uznajemy za obowiązującą z aksjologicznego punktu widzenia.że niszczy kwiaty). której obowiązywanie uzasadniamy odwołując się do czyichś ocen. znacznie częściej odwołujemy się do oceny skutków pewnego czynu niż do oceny czynu samego przez się. jak powinni postąpić. Uznając normy za obowiązujące z aksjologicznego punktu widzenia.by sczezły). co zasługuje na ocenę dodatnią. lub według czyjejś wiedzy powoduje skutki oceniane dodatnio. ale i do pewnego stanu wiedzy o związkach między określonym zachowaniem się adresata normy a powstającymi z tej przyczyny stanami rzeczy.to norma. nazywamy normą mającą uzasadnienie aksjologiczne. którą uważamy za obowiązującą. że dobrze. by kwiaty się rozwijały.

Podobnie jak sędzia może ustanowić sam dla siebie normę. Najczęściej jeśli ktoś ustanawia dla siebie lub dla innych pewną normę postępowania. czy wskazane w niej działanie jest dobre według naszej oceny. Przyjmując ustanowioną dla nas normę wyłącznie jako normę tetyczną. Oczywiście jesteśmy skłonni podporządkować się tylko tym normom. bo ocenia. jest to. które uważa się za normy wyłącznie tetyczne. to adresaci tej normy mogą bądź uznać ją. Ustanawia więc normę. a nieparzyste . aby przypuszczać. ktoś taki. nie wnikamy w to. Nie ma żadnych podstaw. że adresaci powinni tak a tak postępować. a nie byle kto. że dane postępowanie jest samo przez się dobre lub prowadzi do dobrych skutków. że parzyste sprawy powinien rozstrzygać B. ani też czy do czegoś dobrego prowadzi. a więc przyjmując ją tylko jako normę tetyczną. a jakie . Po prostu jakoś trzeba pracę równo podzielić i rozstrzygnąć. że z powierzonych mu spraw sprawy opiekuńcze rozpatrywać będzie w piątki. Norma postępowania. gdy żywią podobne oceny i mają taką samą wiedzę). bądź też podporządkować się tylko. to znaczy przyjąć jako normę aksjologiczną (np.we wtorki. a sędzia B sprawy z numerem parzystym. . a sędzia B .z parzystym. a sprawy spadkowe . że sędzia A powinien rozpatrywać wszystkie sprawy opatrzone numerem nieparzystym. która połowa komu do sądzenia przypadnie. bo nie wiadomo. Jedynym zaś uzasadnieniem tego. Np.A. jakie sprawy otrzymają numery parzyste. które ustanawia dla nas ktoś. prezes sądu ma rozłożyć równo pracę między dwóch sędziów. że sędzia A będzie lepiej rozpatrywać sprawy z numerem nieparzystym. uważając tę normę za obowiązującą ze względu na samo to.nieparzyste. którą ktoś ustanawia dla innych czy dla siebie. kogo musimy słuchać. że ktoś tak ustanowił. że tak ustanowił ich zwierzchnik. Wskazać można takie normy. to uważa. kto ma nad nami z takich czy innych powodów władzę.punktów widzenia. Jeśli ktoś stanowi normę dla innych uważając ją za aksjologiczną. rzadko jest jednak normą z jego punktu widzenia wyłącznie tetyczną.

ale dlatego. sytuacja się zazwyczaj upraszcza: prawnika interesują jednak przede wszystkim normy ustanowione przez kogoś dla innych osób. którego aparat może zmusić do posłuszeństwa tym normom. że te działania lub ich następstwa uważam za dobre w pewnym szczególnym znaczeniu. Jeśli ktoś uznaje normę prawną za normę nakazującą coś . bo brudne ściany brzydko wyglądają. Oczywiście jeśli ktoś sam dla siebie ustanowił pewną normę postępowania. każdy rozsądny obywatel tak odnosi się do norm nakazujących szczepienia ochronne. osoby. Ale w wielu przypadkach adresaci norm prawnych mają poczucie. osoby. kto ma nad nami władzę. troskę o dzieci itp. jak nakazuje norma prawna. która ma być adresatem tej normy. uważają za godne aprobaty. bo ustanowione zostały przez organ państwa. z tego względu. odpłacać dobrem za zło nie dlatego. choć zdaniem obserwatora ustanowienie normy przez tego normodawcę powinno być dla jej adresata wiążące. Normodawca np. która taką normę ustanowiła (normodawcy). pracę przy wałach przeciwpowodziowych. że to. że dla danej normy wskazać można odpowiednie uzasadnienie. że lepiej jest słuchać kogoś. niż narażać się na skutki nieposłuszeństwa. iż powinni tak postępować. uważa. że co do obowiązywania jednej i tej samej normy różnić się mogą poglądy np. bronić słabych. Podobnie uzasadnione są normy estetyczne: powinienem nie brudzić ścian. że ktoś dla mnie takie normy ustanowił. liczyć się należy z tym. Mówiąc o obowiązywaniu normy w tym sensie. Przykładem norm aksjologicznych są uznawane przez nas normy moralne. oraz jakiejś trzeciej osoby obserwującej powstałą sytuację. Powinienem pomagać chorym. Normy prawne są na ogół przyjmowane przez adresatów jako normy tetyczne. Np. a ten ostatni nie liczy się zupełnie z tym faktem. Podporządkowują się im. jest dla jej adresata obowiązująca. którą ustanowił. że norma.Pośrednio tylko kierujemy się w tym przypadku oceną. co ona nakazuje.

jakie normy uznaje on za obowiązujące. To. „z nakazu samego rozumu ludzkiego”. że ktoś uznaje jakąś normę za obowiązującą ze względu na takie czy inne jej uzasadnienie. że ustanowił je jakiś człowiek obdarzony władzą czy ewentualnie jakaś istota nadprzyrodzona. Dlatego też prawnicy wiele uwagi poświęcają możliwie precyzyjnemu ustaleniu. Z drugiej strony. że jest tak w społeczeństwie. nie można jednak stwierdzić tego stanowczo. Zapewne wielu studentów uznaje za obowiązującą normę. że pewne normy „obowiązują absolutnie” . w jaki sposób ustanowione normy mają być uważane za normy prawne obowiązujące w danym . czy nie obowiązuje. Łatwo więc zrozumieć. skazane byłoby na upadek i zagładę. tego spotyka za to jakieś zło . Warto wreszcie nadmienić. o co im chodzi.lecz obowiązują niezależnie od czyichkolwiek poglądów i niezależnie od jakichkolwiek faktów społecznych. mówimy. że z punktu widzenia jego moralności ta norma prawna jest normą słuszną. iż kto danej normy nie słucha. ustaleniu tego. że człowiek. Normy te mają obowiązywać „z samej natury rzeczy”. którego członkowie odrzucaliby daną normę. ani dlatego.dobrego moralnie. którzy uważają. iż tak postępować jest dobrze. daje w tej formie wyraz przekonaniu. nie przesądza jeszcze o tym. ale nadto każde z wielu jego znaczeń jest trudne do precyzyjnego sformułowania. iż student powinien systematycznie się uczyć. Zwrot „norma N obowiązuje” jest nie tylko wieloznaczny (nie omówiliśmy tu wszystkich jego znaczeń). który głosi. ani dlatego. co jest „źródłem prawa”. tj. że ktoś ocenia. iż taka a taka norma „obowiązuje absolutnie”. na podstawie obserwacji czyjegoś postępowania można wprawdzie domyślać się. że są i tacy. Po uważniejszym zbadaniu takich wypowiedzi dojść można do wniosku. iż społeczeństwo. dlaczego często są spory o to. czy jakaś norma obowiązuje.nie dlatego. nie wszyscy z nich jednak to czynią. Spory takie ciągnąć się mogą w nieskończoność. jeśli dyskutanci nie uzgodnią. czy będzie on postępować w sposób przez normę wskazany.

w tekście ustawy.”. Wskazywanie postępowania wyznaczonego przez normę może przybrać postać słowną nakazu zachowania się w określony sposób lub zakazu określonego zachowania . Nie jest to wszakże jedyna postać sformułowania normy w języku potocznym5. że dany czyn jest nakazany czy zakazany. § 4. ale też próśb. Postać słowna i struktura norm postępowania W rozważaniach z zakresu teorii prawa bierze się najczęściej pod uwagę normy sformułowane za pomocą zwrotów tego rodzaju. ściśle biorąc. a więc ustanowionymi przez właściwy organ państwa. O tym. błagań czy zachęt). Może być ona wysłowiona w postaci wyrażenia. która nakazuje czy zakazuje danych czynów.” co oznacza. jak „powinien czynić” oraz zwrotów równoznacznych .. Rolę sformułowania normy może też pełnić zdanie informujące. Rady Ministrów czy innego odpowiedniego organu państwowego. jest informacją o kwalifikacji pewnych czynów ze względu na określoną normę.. ale często. że wszystkie zawarte w przepisach poniżej ogłoszonych normy obowiązują na podstawie wymienionego w nagłówku aktu normodawczego Sejmu. jako postaci wzorcowej. w których ta norma jest zawarta.. w którym czasownik użyty jest w trybie rozkazującym. dowiadujemy się z nagłówka zbioru jednocześnie ustanowionych przepisów prawnych.państwie. np.i do takiej postaci słownej. Czytamy więc w Dzienniku Ustaw lub innym dzienniku służącym do urzędowego ogłaszania norm prawnych: „Ustawa z dnia. bywa traktowane jako wyrażenie równoznaczne z normą. „Rozporządzenie z dnia.. co nadaje wypowiedzi charakter szczególnie sugestywny (choć może być formą sformułowania nie tylko rozkazów. takie zdanie. sprowadza się wszelkie normy postępowania. Prawnicy interesują się normami prawnymi. jaki akt stanowienia jest podstawą obowiązywania danej normy. przede wszystkim jako normami tetycznymi.

Wybór tej czy innej postaci słownej jest w tym przypadku sprawą jedynie redakcyjną.się.a więc wyznacza mu obowiązek podjęcia pewnego postępowania. [w:] Dyrektywy i sposób ich wypowiadania.i odpowiednio odwrotnie. ss. Z tego punktu widzenia rozróżniamy normy nakazujące określone postępowanie oraz normy zakazujące. W każdym przypadku norma postępowania jest wypowiedzią.. Te dwie postaci słowne normy mogą się zresztą wzajemnie zastępować. Wypowiedzi dyrektywalne w praktyce językowej. Zieliński. a zaniechania zachowania z tamtym niezgodnego. wyd. 79-90. Zamiast formułować nakaz podjęcia określonego działania możemy sformułować równoznaczny zakaz powstrzymania się od danego działania. we wszelkich czy też bliżej określonych okolicznościach . która adresatowi wyznacza jakieś ściślej czy bardziej ogólnie określone zachowanie się. że norma wyznacza adresatowi obowiązek spowodowania pewnego stanu rzeczy (obowiązek jakichś działań zmierzających do spowodowania pewnego stanu rzeczy i zaniechania działań z tym niezgodnych) nie określając bliżej. cyt. Szerzej: M. 5 . które zabraniają jakiegoś postępowania. w jaki sposób ten stan rzeczy ma zostać spowodowany. Często bywa. a zamiast formułować nakaz powstrzymania się od jakiegoś działania możemy prościej sformułować normę zakazującą danego działania .

jak też po prostu wypowiedzi stwierdzające. jak i szczególnego rodzaju normy zakazujące ingerować w jakąś sferę działań osoby. natomiast normę generalną . czy wypowiedzi ograniczające poprzednio sformułowany zakaz. że jakaś norma postępowania nie obowiązuje. Stąd np. Niezbędnymi elementami każdej normy są określenie jej adresata oraz określenie postępowania. Termin ten. Tak jak strukturę różnych rodzajów zdań w sensie logicznym najprzejrzyściej uwidacznia odpowiednia funkcja zdaniowa. Powstaje problem. a więc . „chronione”) w tej postaci uzyskuje.za pomocą schematu: „Każdy. „Normą zezwalającą” nazywa się bowiem zarówno wypowiedzi uchylające poprzednio obowiązującą normę. tak strukturę normy najprościej przedstawić w postaci wyrażenia zawierającego znaki zmiennych. o których bliżej mowa będzie w trzeciej części podręcznika6 (rozdz. czy też tzw. które adresat ten ma spełnić.Czasem spotkać się można w literaturze prawniczej z użyciem wyrażenia „norma zezwalająca”. jest wieloznaczny i w związku z tym należy go unikać. który zresztą trudno byłoby pogodzić z ogólnie przyjmowaną definicją normy postępowania. normy kompetencyjne. jakie elementy treściowe zawiera każda tego rodzaju norma postępowania. XX § 2). która takie zezwolenie („zezwolenie mocne”. przy czym wyznaczone postępowanie ma być spełniane albo w każdej sytuacji. w której jest możliwe. gdyż powodować może liczne nieporozumienia. . Przedmiotem zainteresowania prawników są w pierwszym rzędzie normy generalne i abstrakcyjne.jaka jest struktura norm tego rodzaju. jeśli na ich miejsce podstawimy jakieś odpowiednie wyrażenia. strukturę normy indywidualnej można ogólnie przedstawić za pomocą schematu: „Osoba x w okolicznościach W powinna czynić (nie czynić) C”. albo tylko w jakichś okolicznościach bliżej określonych. otrzymujemy wyrażenie będące normą postępowania.

mówi się. S. w okolicznościach W powinien czynić (nie czynić) C”. jest tylko potencjalnym adresatem normy. mówimy. Jeśli spełnienie wskazywanego postępowania ma następować we wszelkich sytuacjach. Jeżeli powstaje wymieniony w normie zespół okoliczności. że dana norma takie zachowanie mu nakazuje . można powiedzieć. Dopóki norma nie znajduje zastosowania. gdy w przyszłości znajdzie ona zastosowanie). że jej adresat realizuje czy też przekracza normę (chyba. Jeśli adresat normy zachowuje się w wyznaczony sposób. powstrzymanie się od fałszowania pieniędzy. Dopóki norma nie znajduje zastosowania. Wronkowska. że x ma obowiązek tak postąpić w każdej sytuacji. której wyznacza ona jakieś postępowanie. osoba. O normie. 6 Szerzej patrz: K. albo zachowuje się w sposób niezgodny z normą.kto ma cechy T. a więc sytuacja. że stale znajduje zastosowanie. że przestrzega on danej normy. że pośrednio. Gdy powstanie sytuacja. czyli realizuje obowiązek wyznaczony mu przez normę. lecz jeszcze nie zaktualizowany. w której norma nakazuje postąpić czy postępować w określony sposób. to w sformułowaniu normy zazwyczaj po prostu pomija się wzmiankę o tym. nie można orzekać. . że norma ta znajduje zastosowanie. rozpowszechniania wydawnictw pornograficznych. to dorozumiewa się. itp. czyniąc coś takiego. w której adresat normy ma postąpić we wskazywany mu sposób. krócej: realizuje normę.). co uniemożliwiłoby mu zrealizowanie normy. M. Jeśli więc spotykamy się z wypowiedzią o schemacie „x powinien czynić C”. czyli przekracza (narusza) normę. Adresat w takiej sytuacji albo zachowuje się w sposób wyznaczony przez normę. w których jest to możliwe. znieważania innych. która nakazuje jakieś postępowanie we wszelkich okolicznościach (jak np. obowiązek adresata staje się obowiązkiem już zaktualizowanym.i ze względu właśnie na tę normę tak się zachowuje . będąc świadomy tego. obowiązek jej jest tylko potencjalny. Świrydowicz.

Klasę zachowań.Zieliński. aktualnymi już adresatami (z tego punktu widzenia odróżnić można normy faktycznie nie znajdujące adresata o przewidywanych cechach. Norma generalna określa rodzajowo zakres podmiotów. O nieporozumieniach dotyczących tzw. a w części negatywnej . Klasę sytuacji (to znaczy zespołów powstających okoliczności). W przypadku normy konkretnej zakres normowania w części pozytywnej składa się z jakiegoś jednego tylko czynu. nazywamy jej zakresem normowania. 57-64. oraz z części negatywnej obejmującej zachowania się zakazane ze względu na tę normę (a więc działania zamiast nakazywanych zaniechań. nazywamy zakresem zastosowania tej normy. „Państwo i Prawo” 1975 nr 7.z klasy zachowań niezgodnych z zachowaniem nakazywanym przez tę normę. oraz normy faktycznie jednostkowe. czyli normy faktycznie bezprzedmiotowe.. w których dana norma znajduje zastosowanie. .norm zezwalających”. Z. czy ogólne. których dana norma dotyczy. to znaczy mające więcej niż jednego adresata). przy czym zakres normowania składa się z dwóch części: z części pozytywnej obejmującej w ten czy inny sposób określone zachowania się nakazywane przez normę.np. które są jej potencjalnymi czy też. . ss. że jest urzędnikiem) oraz okoliczności sytuacyjne. ze względu na pewną powstałą sytuację. nie związane z osobą adresata (W. Możemy przy tym w tego rodzaju zespołach okoliczności wyróżniać okoliczności dotyczące cech charakteryzujących adresata normy (T .np. Ziembiński. że naruszone zostały istotne interesy państwa). czy też zaniechania zamiast nakazywanych działań).

Wydzielanie zakresu zastosowania z klasy możliwych przyszłych sytuacji oraz zakresu normowania z klasy możliwych przyszłych czynów podmiotów A (odpowiednio . które nie są dowolne (jak np. zachowania osoby głęboko uśpionej) lub miałyby być zrealizowane w przeszłości. 10). W rozważaniach prawniczych uważa się za dogodne przedstawienie norm generalnych i abstrakcyjnych w postaci gramatycznej okresu warunkowego: „Jeśli jakaś osoba ma właściwości T i powstały okoliczności W. możemy przedstawić poglądowo za pomocą wykresu (patrz obok. . karać za nie bądź nagradzać. jak określona w normie. choć niezbyt właściwie. co już się stało. to powinna czynić C” . Zachowania już zrealizowane możemy jedynie chwalić albo ganić.czynów każdego takiego podmiotu) odnosi się dlatego do przyszłości i do czynów uważanych za zachowania dowolne danego podmiotu.przy czym domyślne jest. nie można jednak oddziaływać na to. że byłoby niecelowe zwracać się do kogoś z nakazem czy zakazem takich zachowań. Zaletą takiego ujęcia redakcyjnego jest to. w których powstaje taka sytuacja. której adresatem jest podmiot A. że w poprzedniku tego rodzaju okresu warunkowego (nazywanym tradycyjnie. rys.Zakres zastosowania i zakres normowania normy. że wypowiedź ta dotyczy wszelkiej osoby o takich właściwościach i wszelkich przypadków.

Czy przykładowo rozważana norma wysłowiona w postaci okresu warunkowego „warunkowo” wyznacza powinność danego działania? Powinność jest bezwarunkowa. kto ma właściwości T i znalazł się w okolicznościach W. Zaznaczyć jednak należy. są więc w znacznej części sporami jałowymi. a mianowicie: „Każdy. tyle że dotyczy podjęcia działania dopiero po wystąpieniu określonych okoliczności.. powinien czynić C”.”.. a nie sprawą o istotnym znaczeniu. powinien zamknąć okna w czasie burzy”. normy: „Każdy. to. to powinien zamknąć okna w czasie burzy”. jaki element treści określają dane słowa. że przy takim ujęciu redakcyjnym powstawać mogą nieporozumienia i zawile spory co do charakteru powiązania pomiędzy poprzednikiem a następnikiem takiego okresu warunkowego. to woźny w danym gmachu powinien zamknąć okna”. Równoznaczne są np. co redagując ją umieszczono w poprzedniku okresu. kto jest woźnym w danym gmachu. natomiast w następniku (zwanym „dyspozycją”) ujmowane są elementy określające zakres normowania..Jeśli ktoś jest woźnym w danym gmachu. „Jeśli ktoś jest woźnym w danym gmachu i jest czas burzy. a co do „dyspozycji”..„hipotezą normy”7) ujmowane są elementy określające cechy adresata oraz zakres zastosowania normy. to powinien zamknąć okna”. lecz to. Przy ujmowaniu normy w strukturę okresu warunkowego nie tyle ważne jest. . że norma tak sformułowana jest równoznaczna z normą sformułowaną bez użycia spójnika „jeżeli. Można przy tym charakterystykę właściwości adresata ujmować jako element okoliczności zastosowania (TW) albo okoliczności zastosowania ująć w charakterystyce wskazywanego czynu (CW). „Jeśli jest czas burzy. Pamiętać wszakże należy.. . co ma być według redakcyjnego ujęcia danej normy zaliczane do jej „hipotezy”. Spory prawników dotyczące tego. a co w następniku. Użycie takiej czy innej formy słownej jest w tym przypadku sprawą dogodności stylistycznej.

a następnie umieszcza się opis czynu. to powinieneś je zamknąć” mógłby być bez przeszkód pominięty. przez którego spełnienie dana norma zostaje zrealizowana. Normy mogą zawierać wskazania złożone („Powinno być tak. a nie okoliczności takie. że adresatowi pozostawia się swobodę wyboru. że A czyni C i D”).Por. że każdy. Poprzednik normy „Jeśli okno jest otwarte. albo . Formułując normę. W rozważaniach z zakresu logiki norm dogodnie jest przyjmować taki schemat struktury normy. bo służy tylko wyrażeniu myśli normodawcy. iż powinno być tak.że się jej nie pozostawia). jak powinność wyznaczona przez dyrektywę techniczną „Jeśli chciałbyś osiągnąć B. że A czyni C lub D. że A czyni C. że A czyni C i D. w których nakazane czyny mają być przez adresata normy realizowane. iż zwrot powinnościowy umieszcza się na początku wypowiedzi.: „Powinno być tak. Nie jest to więc taka powinność. a więc np. rozdz. całkiem odmienne znaczenie słowa „hipoteza”. czy podjęcie nakazywanego działania będzie w ogóle potrzebne z jego punktu widzenia. 7 . lecz forma redakcyjna wskazania okoliczności. Formułując normę głoszącą. kto ma właściwości T i znalazł się w okolicznościach W. Kryterium odróżniania norm „hipotetycznych” i „kategorycznych” nie stanowi więc to. to powinieneś czynić C”. że A czyni P”). iż powinno być tak. a drugie . Chodzi tu przy tym o jakieś okoliczności dodatkowo określone przez normę. XVI § 5. żądamy spełnienia obu tych czynów. że nie wiadomo. i powinno być tak. a także mogą być łączone spójnikami w wyrażenia bardziej złożone („Powinno być tak. czyni C”. żądamy spełnienia przynajmniej jednego z tych czynów (przy czym wypowiedź tę możemy rozumieć albo w ten sposób. których powstanie jest jedynie warunkiem umożliwiającym podjęcie danego czynu (np. nie można zamykać zamkniętego okna ani otwierać na oścież otwartego). że pierwsze wyznaczają powinność „warunkową”.„bezwarunkową”.

Ludzie nie zawsze skłonni są spełniać swe obowiązki i z tego powodu norma ustanawiana dla innych bez ich zgody jest zwykle połączona w systemie prawnym z inna normą.: „We wszelkich okolicznościach każdy obywatel powinien nie rozpowszechniać pism. ograniczenia wolności albo grzywny” (norma sankcjonująca). Np. drugą . Powiązanie takie ma charakter funkcjonalny. gdy pierwsza norma zostanie przez kogoś w sposób oficjalnie stwierdzony naruszona. fotografie lub inne przedmioty mające charakter pornograficzny. gdyby ktoś nie zrealizował swego obowiązku wyznaczonego przez pierwszą normę. to organy państwowe powinny mu wymierzyć karę pozbawienia wolności do lat 2. ograniczenia wolności albo grzywny” (art. „sankcja nieważności”. Wystarczy zresztą podać do wiadomości. druki.do organów wymiaru sprawiedliwości. o których wspomina się w trzeciej części podręcznika) albo powiązaniami pozalogicznymi. „A jeśliby ktoś naruszał tę normę. Do tych ostatnich należy np. powiązanie jakiejś normy (normy sankcjonowanej) z odpowiednią normą sankcjonującą. która w przypadku. jest pewnym zabiegiem socjotechnicznym ze strony normodawcy. podlega karze pozbawienia wolności do lat 2. Mamy więc powiązane ze sobą dwie normy: jedną odnoszącą się do zachowań ogółu osób podlegających danemu systemowi prawnemu.). iż: „Kto rozpowszechnia pisma.k. że kto nie przestrzega . czego powinien nie czynić. druków. polegająca na tym.Normy mogą być powiązane ze sobą związkami natury logicznej (co jednak przedstawia swoiste i trudne problemy. Całkowicie odmienny charakter ma tzw. 173 § 1 k. które ma zmusić adresata pierwszej normy do posłuszeństwa (sankcja egzekucji) lub spowodować dlań jakąś dolegliwość za niezrealizowanie normy (sankcja kary). fotografii lub innych przedmiotów mających charakter pornograficzny” (norma sankcjonowana). nakazuje innemu podmiotowi (w przypadku norm prawnych . by już każdy mieszkaniec kraju wiedział.organowi państwa) wykonać takie działanie. Ta druga norma wtedy znajdzie zastosowanie.

olśniewający. potężny. c) generalnej i abstrakcyjnej. c) „Każdy zdrowy człowiek powinien codziennie robić gimnastykę poranną”. „Jan popełnia zasadniczą omyłkę w tej prelekcji”. silny. zacny. w szczególności traci w związku z tym możność uzyskania ochrony pewnych swych interesów ze strony organów państwa. twardy. Zadania 1. szpetny. zloty. a następnie sformułuj ocenę globalną. „Piotr świadomie mija się z prawdą”. 2. czy podbudowane instrumentalnie.normy prawnej wskazującej. 6. Sformułuj oceny jakiegoś faktu z różnych punktów widzenia. 5. gdy stwierdzasz. wskazując. „Jan plecie głupstwa”. czy są to oceny zasadnicze samoistne. tłusty. Podaj przykład normy zarazem: a) indywidualnej co do określenia adresata i konkretnej. brązowy. a następnie w pełni rozwinięte zdanie w sensie logicznym opisujące przeżywaną ocenę. 3. b) indywidualnej i abstrakcyjnej. Co masz na myśli. wstrętny. które Twoim zdaniem wyrażają ocenę: kwadratowy. o Piotrze? 4. 7. atrakcyjny. smaczny. wieczorem nadzwyczaj uroczy” jest wypowiedzią jednoznaczną? Uzasadnij dokładnie odpowiedź. b) „Osoby rejestrujące motocykl powinny uiścić opłatę rejestracyjną”. ten nie osiąga przez swoje działanie zamierzonych skutków prawnych. Podkreśl wśród następujących orzeczników te. burzliwy. „Piotr łże”. Czy i ewentualnie jaka jest różnica między znaczeniem pierwszej i drugiej wypowiedzi o Janie?. dziurawy. szczery. w jaki sposób dokonać pewnej czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie. długi. d) . Czy wypowiedź „Jan Kowalski był w dniu 27 VIII 1993 r. Sformułuj wypowiedź oceniającą. że obowiązuje norma: a) „Każdy powinien zdjąć czapkę wchodząc do pokoju”.

b) wypowiedzi powinnościowej. b) „Powinienem ucząc się z mojego podręcznika zaznaczać na marginesie miejsca niezrozumiałe dla mnie”. Przedstaw w postaci wypowiedzi warunkowej normy wyrażone w następujących przepisach kodeksu cywilnego: a) „Użytkownik obowiązany jest dokonywać napraw i innych nakładów związanych ze zwykłym korzystaniem z rzeczy”. . na których podstawie uznajesz normy: a) „Powinienem przejrzeć notatki z wykładu jak najprędzej po jego zakończeniu”. b) „Za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli”. 9. Sformułuj jakąś normę w postaci: a) wypowiedzi rozkazującej. które jej dotyczą”. Wskaż dyrektywy techniczne lub zespół dyrektyw technicznych. Sformułuj też zdanie opisujące fakt ustanowienia tej normy. c) wypowiedzi charakteryzującej daną czynność jako nakazaną czy zakazaną. c) „Powinienem znać bieg linii tramwajowych w moim mieście uniwersyteckim”. 10.„Osoby bardzo otyłe powinny nie ubierać się na biało”. c) „Sprzedawca obowiązany jest udzielić kupującemu potrzebnych wyjaśnień o stosunkach prawnych i faktycznych dotyczących rzeczy sprzedanej oraz wydać posiadane przez siebie dokumenty. e) „Każdy pełnoletni obywatel RP powinien posiadać dowód osobisty”. f) „Każdy powinien być surowy w ocenach samego siebie”? 8.

11. że norma (wyrażona w art. XI przep. która uzbraja statek morski. Czy prawodawca ustanawiający normę: „W razie pożaru na terenie zakładu pracy każdy pracownik powinien brać udział w zwalczaniu skutków pożaru” pragnie. aby dokonać rabunku na morzu.) nakazująca sędziemu wymierzyć karę więzienia do lat 10 osobie. została przez jakiegoś polskiego sędziego zrealizowana w bieżącym roku? 13. Wskaż zakres zastosowania oraz zakres normowania dla normy: „Na żądanie interesanta każdy urzędnik powinien poinformować o podstawie prawnej wydanej przez niego decyzji”. Podaj przykład normy nakazującej połączonej z normą wyznaczającą sankcję za niezrealizowanie pierwszej.k. aby ta norma znalazła zastosowanie? 12. 14. Czy sądzisz. wprowadzających k. .

Taki sposób rozumienia zwrotu „musi” nazywamy jego interpretacją logiczną. aby wskazać na pewien związek między zdaniami: mianowicie na stosunek wynikania między zdaniami już uprzednio uznanymi przez nas za prawdziwe a zdaniem głoszącym. a tym. że tak a tak być może. „W trójkącie prostokątnym. a częste posługiwanie się tymi zwrotami przez prawników wymaga uważnego rozróżniania przynajmniej kilku podstawowych znaczeń tych słów. Zarówno zwrot „musi być”. w którym przyprostokątne mają odpowiednio 3 cm i 4 cm. kto zna twierdzenie Pitagorasa. Niejednokrotnie przy tym użycie zwrotu „może” czy „musi” w pewnej wypowiedzi łączy w sobie elementy kilku zasadniczych znaczeń. że A” albo.Rozdział X WYPOWIEDZI MODALNE § 1. przeciwprostokątna musi mieć 5 cm”. to przeciwprostokątna ma 5 cm .taka implikacja jest bowiem prawdziwa i zachodzi odpowiedni związek między tym. iż nie jest A. że jeśli przyprostokątne mają 3 cm i 4 cm. co głosi jej poprzednik. Interpretacje słów „musi” i „może” Często mówi się nie. Jakie jest znaczenie zwrotu „musi” w tym przykładzie? Chcemy tu stwierdzić. z których wynika. Zgodzi się na to każdy. że tak a tak jest. co głosi następnik. lecz że tak a tak być musi. że tak a tak „musi” być. czy też. jak i zwrot „może być” są wieloznaczne. że ze zdań: „W każdym trójkącie prostokątnym suma kwadratów boków przyprostokątnych równa się kwadratowi przeciwprostokątnej” oraz „Suma kwadratów liczb 3 i 4 równa się kwadratowi liczby 5” (które to zdania uznajemy za prawdziwe) wynika. prowadzi do sprzeczności ze zdaniami uznanymi przez nas uprzednio za . W tej interpretacji „musi być A” znaczy: „Wśród zdań uznanych przez nas za prawdziwe są zdania. Użyliśmy tu więc słowa „musi”. jeśli kto woli: „Założenie.

a dezaprobujemy stan nie-A. to Piotr musi być (w interpretacji logicznej) starszy od Zofii: wynika to. gdyż (jak mówiliśmy w rozdz. iż „konieczność” zdania A polega na tym. że aprobujemy stan A. Nie można natomiast powiedzieć. jest spowodowany w sposób nieuchronny przez jakieś istniejące czynniki. iż wynika ono ze zdań już stwierdzonych.prawdziwe”.: „Oddział nie posiadający amunicji musi ulec dobrze uzbrojonemu wrogowi”. „Ciało nie podparte musi (w zwykłych warunkach) spadać”. itd. o którym mówi się. że Zofia jest młodsza od swego ojca. bo to. że Piotr urodził się przed ojcem Zofii. Jeżeli Piotr jest o miesiąc starszy od ojca Zofii. że realizuje się fakt A”. lecz o powodowaniu faktu opisywanego w zdaniu przez inne fakty. że Piotr musi być (w interpretacji dynamicznej) starszy od Zofii. Interpretacja dynamiczna jest więc węższa niż logiczna. nie jest przyczyną urodzenia się Zofii w latach późniejszych. Mowa tu więc nie o wynikaniu zdania ze zdań. Kiedy indziej zwracamy uwagę nie tylko na to. gdyby było inaczej niż A. że musi wystąpić. o których mowa w zdaniach składowych implikacji. to wkrótce musi nastąpić noc. skoro wiadomo. ani też. Np. Zdanie „Temperatura w pokoju musi wynosić 18°C” wzięte w interpretacji aksjologicznej nie znaczy. iż zdanie stwierdzające taką wysokość temperatury wynika z innych zdań uznanych za prawdziwe. W tej interpretacji „musi być A” znaczy: „W istniejącym zespole okoliczności są czynniki. Taki sposób rozumienia zwrotu „musi być A” nazywamy jego interpretacją dynamiczną. Skoro teraz jest dzień w Poznaniu. VII § 6) stwierdzając związek wynikania nie zawsze stwierdzamy odpowiedni związek przyczynowy między faktami. że ta wysokość temperatury jest nieuchronnie spowodowana przez . które nieuchronnie powodują. Od logicznej i dynamicznej interpretacji słowa „musi” różnią się zasadniczo jego dwie inne interpretacje: aksjologiczna i tetyczna. ale dzień nie jest przyczyną nocy. inaczej: że byłoby źle z jakiegoś względu. lecz także na to. W interpretacji aksjologicznej używamy zwrotu „musi być A” dla wyrażenia oceny. że fakt.

to musi też orzec karę pozbawienia praw publicznych. Ale jeśli gra. jeśli sędzia tej kary nie orzeknie.normy obowiązujące tego. 2) przy interpretacji dynamicznej .do zdań uprzednio przez nas stwierdzonych.bo nie udałoby się nam jakieś doświadczenie. chroni przed większym jeszcze bólem i chorobami. które mają być przyczyną czegoś.do obowiązujących w danej . Jeśli nie zrobi pierwszego ruchu. choć z tego powodu zapewne nic złego się nie stanie. i gra białymi. które dotąd omówiliśmy.a mianowicie normę wyrażoną w przepisie art 40 § 1 k.do istniejącego układu czynników.do czyichś ocen. bo nikt nie narzucił mu normy nakazującej grę. ale to. Jeżeli sędzia orzeka karę śmierci. że będzie przestrzegać reguł tej gry. Brany w interpretacji tetycznej zwrot „musi być A” znaczy tyle. a więc do stanu naszej wiedzy. kto przystąpił do gry w szachy przyjmując tym samym. odniesienia do czegoś: 1) przy interpretacji logicznej . i dokonujemy oceny globalnie. Musimy leczyć zęby. nic złego się nie stanie. to musi zrobić pierwszy ruch. że źle będzie. to będzie dobrze czy będzie źle. Nie musi też (w interpretacji tetycznej) grać w szachy. bierzemy w jakiś sposób pod rozwagę wszystkie strony dobre i wszystkie złe. o czym mowa. co: „zrealizowanie stanu rzeczy A jest komuś nakazane przez jakąś normę”. lecz myśl. Zwrot „musi” nie wyraża w tym przypadku myśli. Pamiętajmy przy tym. w tym przypadku . Te cztery interpretacje słowa „musi”.działające w danej sytuacji czynniki. 4) przy interpretacji tetycznej . bo zaszkodziłoby to naszemu zdrowiu itp. czy gdy będzie tak a tak.k. gdyby temperatura w pokoju była inna niż 18°C . wymagały w każdym przypadku relatywizacji. to nie dojdzie do gry w szachy zgodnej z regułami. Piotr nie musi (w interpretacji aksjologicznej) grać w szachy: jak nie będzie grał. bo tak nakazują jakieś normy. 3) przy interpretacji aksjologicznej . „Musi” (w interpretacji tetycznej). bo choć to bywa bolesne. że zazwyczaj zastanawiając się nad tym. że byłoby źle. że wymierzenie w tym przypadku kary utraty praw nakazane jest przez obowiązującą sędziego normę .

nakazujących zrealizowanie rozważanego stanu rzeczy. że „musi być q”. iż nie znamy takiego zdania prawdziwego. z którego wynikałoby.dziedzinie norm. z którego wynikałoby. grozi mu zło. Oczywiście jeśli wydaliśmy sąd. Jeśli np. Zapewne nie bylibyśmy mocno przeświadczeni o prawdziwości q. iż nie zrealizuje się A.że brak . Analogicznie wieloznaczny jest też zwrot „może być A”. to używamy zwrotu „musi” po prostu dla wyrażenia tego. i myśl. gdybyśmy mieli wątpliwości co do prawdziwości zdania p. przewyższające zło płynące z faktu aresztowania. Podobnie dwojako możemy interpretować np. iż nieprawda. że jest A”. Użyty w interpretacji dynamicznej zwrot „może być A” wyraża myśl. że jeśli spróbuje ucieczki. mówimy: „Dwa razy dwa musi być cztery”. że z p wynika q. możemy w tej wypowiedzi wyrazić i myśl. który powodowałby to. co: „Wśród zdań naszej wiedzy (tj. to mówiąc. że o prawdziwości q jesteśmy mocno przeświadczeni. że jesteśmy silnie przeświadczeni o tym. iż A. Zwrot „może być A” znaczy w interpretacji logicznej tyle. że wynika ono ze zdania p. Natomiast gdy używamy zwrotu „musi być A” w interpretacji psychologicznej. poza tym. że w danej sytuacji brak czynnika.„musi”. bo tak nakazują normy prawne oraz ze względu na to. np. że 2 x 2 = 4. że wszystkie jego kąty są kątami ostrymi”. iż tak nie jest. i jesteśmy przekonani. że A. nie prowadzi do sprzeczności ze zdaniami poprzednio uznanymi za prawdziwe”. wypowiedź „Aresztowany musi iść z policjantem na posterunek” . że jesteśmy silnie przeświadczeni o tym. chcemy wyrazić myśl. a nie mielibyśmy innych argumentów przemawiających za prawdziwością zdania q. niebezpieczeństwo utraty życia. wśród zdań uznanych przez nas za prawdziwe) nie ma zdania. to wtedy zwrot ten służy nam po prostu do wyrażenia tego. Inaczej mówiąc: „Założenie. iż jest p (uznaliśmy zdanie p za niewątpliwie prawdziwe). inaczej . Mówiąc: „Trójkąt może być taki. że q wynika ze zdania poprzednio uznanego za prawdziwe.

bowiem w podanych okolicznościach brak jest też czynnika. Chcemy wówczas wyrazić myśl. że przy schorzeniach wątroby chory może nie jeść miodu .jeśli zdanie to rozumiemy jako informację. iż przy długotrwałym silnym wietrze północnym temperatura może nie wynosić 30°C. godzina południowa) brak jest czynnika. który sam przez się powodowałby wystąpienie temperatury 30°C. które byłyby przyczyną wystąpienia tej temperatury. to czynnik ten powoduje. że: „Latem w Polsce w południe temperatura może nie wynosić 30°C”. bo jeśli sytuacja obejmuje dodatkowo wymieniony czynnik. W tych przypadkach zwrot „może”. Zresztą można też stwierdzić. że w podanym zespole okoliczności (obszar Polski. że nie powstanie temperatura 30°C. iż nie wystąpi ta temperatura w tym układzie. pora letnia. „Przy schorzeniach wątroby chory może jeść miód” znaczy: „Nie będzie źle. np. który byłby przyczyną powstania stanu nie-A. jeśli będzie A.: „Ktoś może czynić C” . Prawdą jest natomiast. że nie będzie jadł. Szczególne trudności sprawia posługiwanie się zwrotem „może” w interpretacji tetycznej. Prawdą jest też. nie zaszkodzi choremu.: „Latem w Polsce temperatura w południe może wynosić 30°C” . bywa używany w co najmniej dwóch różnych znaczeniach. gdy używamy zwrotu „może być A” w interpretacji aksjologicznej. Nie jest natomiast prawdą. który by powodował. jeśli w inny odpowiedni sposób ułoży swój jadłospis. że nie będzie źle wedle czyjejś oceny.to jest interpretacji uwzględniającej związek faktu A (jakiegoś ludzkiego zachowania się) z jakimiś normami. Wśród stwierdzonych faktów żadne z osobna ani wszystkie razem nie są przyczyną ani w ogóle warunkiem wystarczającym wystąpienia temperatury 30°C. że: „Latem w Polsce temperatura w południe przy długotrwałym silnym wietrze północnym może wynosić 30°C”. Np. np.nie zaszkodzi mu to.czynnika. jeśli chory będzie jeść miód”. O co innego idzie nam. które trzeba starannie rozróżniać w rozważaniach . bo przy tej dodatkowej okoliczności niewątpliwie brak zespołu czynników.

„Sędzia może wydać wyrok. że obowiązujące normy prawne stwarzają dla sędziego kompetencję. W tym przypadku używamy słowa „może” dla wyrażenia naszej niepewności. a szeregowiec w czasie służby nie może”. Gdy mówimy: „Właściciel rzeczy może używać jej. że właściciel nie może (w interpretacji dynamicznej) używać rzeczy. „Osoba cywilna może nosić kapelusz. a wyrok wydany przez prokuratora jest nieważny.. jeśli przez słowo „może” rozumieć: „ma kompetencję. a inni (w tejże interpretacji) mogą: będzie tak np. bo w przypadku spornym kompetencję do takiego stwierdzenia ma tylko sąd wydający wyrok. iż tak jest (wolno mu. a prokurator nie może wydać wyroku”. Jeśli ojcem dziecka kobiety niezamężnej jest Piotr. zmuszając czytelnika ustawy do bacznego śledzenia. naszych wątpliwości. a nawet ma obowiązek to stwierdzić. to zapytywany przez sąd świadek może stwierdzić. a innym jest to zakazane (poza określonymi przez prawo przypadkami).prawniczych. jest upoważniony do stwierdzenia w sposób powodujący skutki prawne”. upoważnienie do wydania wyroku. co: „nie jest mu zakazane”. że właścicielowi nie jest zakazane używać danej rzeczy. a prokurator tych kompetencji nie ma: inaczej . W tym przykładzie zwrot „może” znaczy po prostu tyle. Wreszcie zwrotu „może być A” używamy czasem w jego interpretacji psychologicznej. To oczywiście wcale nie wyklucza takiej sytuacji. Świadek nie może jednak tego stwierdzić. Niejednokrotnie w jednej i tej samej ustawie prawodawca używa zwrotu „może” w różnych interpretacjach i w różnych odmianach interpretacji tetycznej („wolno mu”. powoduje skutki prawne. a inni nie mogą” znaczy to. „ma kompetencję”). a sąd go o to pyta). nie pociąga za sobą żadnych skutków prawnych.że wyrok wydany przez sędziego jest według obowiązujących przepisów „ważny”. w której nic nie przeszkadza mu ukradzionej rzeczy używać. jeśli mu o tym wiadomo. czy rzeczywiście jest . gdy ktoś ukradnie daną rzecz jej właścicielowi i jest w takiej sytuacji. o które ze znaczeń chodzi. W tym przykładzie chodzi o to.

np. ze względu na czyjeś oceny lub ustanowione przez kogoś normy .że tak a tak być może (w logicznej lub ewentualnie w dynamicznej interpretacji tych słów). apodyktyczne i problematyczne (modalności aletyczne). że tak a tak być może. Natomiast zdania problematyczne orzekają. i inne1. że może być A ze względu na nasz stan wiedzy. że omawiane w tym paragrafie znaczenia zwrotu „może być A” określają możliwość jedynie jednostronną. czy .: „Kwadrat musi mieć cztery boki”.: „Jutro może być pochmurnie”. Zdania apodyktyczne stwierdzają. że tak a tak jest. choć tego nie twierdzimy. Nie chodzi nam wtedy o to. Rozróżnia się z tego względu zdania asertoryczne.że tak a tak być musi. jest w jakiś sposób związany z prawdopodobieństwem zrealizowania się A. a po tamtej stronie ulicy” znaczy tyle. iż jest A. ze względu na istniejący w danej sytuacji układ czynników. Ten nasz stopień pewności co do tego. Np. czy też . Podstawą rozróżniania tych rodzajów zdań jest to. czy A. Podane tu wyliczenie znaczeń słów „musi być tak a tak” oraz „może być tak a tak” nie jest bynajmniej wyczerpujące. Modalność zdań Często spotkać się można z dzieleniem zdań według ich modalności. natomiast zwrot ten używany jest często na określenie możliwości dwustronnej (w danej interpretacji) .: „Warszawa jest stolicą Polski”. np.A. np.o czym będzie mowa w następnym paragrafie. w jaki sposób zdania te stwierdzają pewne fakty. czy zdania głoszą. co: „Przypuszczam. § 2. Pominęliśmy np. że przypuszczamy. że tak a tak być musi. „Tak mi się wydaje.: „Może Kowalski mieszka nie po tej. nie jestem tego pewien”. o czym będzie mowa dalej. że Kowalski mieszka po tamtej stronie ulicy”. Należy też zwrócić uwagę.ale o to. czyli według tego. Zdania asertoryczne po prostu stwierdzają to a to. konieczności czy możliwości uznawania jakichś zdań za prawdziwe. . sprawę dyskutowanej w filozofii konieczności czy możliwości istnienia jakichś bytów.

mamy na myśli i to. że chodzi o możliwość jednostronną. że nie-A (chyba że nasza wiedza nie jest wolna od sprzeczności. że musi być A. wynika. to wtedy z tego. nie wynika. iż może być A. s. nie prowadzi do sprzeczności z posiadaną wiedzą. ale to z założenia wykluczamy).że może być nie-A (przy jednostronnym rozumieniu możliwości). że: 1) uznajemy za prawdziwe zdania. że jest nie-A. z których wynika A (musi być A).Należy przy tym zauważyć. z tego zaś . Patrz: W. że musi być A. Podstawy logicznej teorii przekonań. z których wynika negacja A (musi być nie-A). że może być A. że może być A. i to. że możliwości zawsze chodzą w parze (to. że jest A. że może być A. to widocznie jest A. to niewątpliwie stwierdzamy. to z tego. Marciszewski. to brak nam wiadomości. że może być nie-A). nie wynikałoby. 183. że może być A. Byłyby wtedy trzy wyłączające się wzajemnie sytuacje. bywają rozumiane dwojako: albo chodzi nam tylko o to. głoszące. że A. że zdania problematyczne. a skoro jest A. że może być A. Zatem ze zdania apodyktycznego wynika odpowiednie zdanie asertoryczne. a nie zastanawiamy się nad tym. mianowicie. Nie zachodzi natomiast wynikanie w kierunku odwrotnym: z tego. wiążemy zawsze z tym. 2) uznajemy za prawdziwe zdania. Gdy mówimy. że może być A. że musi być A. czy że musi być A. iż przyjęcie. z których by wynikało. że może być nie-A (możliwość dwustronna). to niewątpliwie może być A. Gdybyśmy natomiast rozumieli zwrot „może” w ten sposób. czy może być nieA (możliwość jednostronna). a z asertorycznego problematyczne (przy jednostronnym pojmowaniu możliwości). Warszawa 1972. iż zakładalibyśmy. albo mówiąc. że może być A. wynikać będzie. Pomieszanie tych dwóch znaczeń zwrotu „może” prowadzi nieraz do nieporozumień. 3) nie uznaliśmy dotąd 1 . Odpowiednio z tego. Jeśli bowiem ze stwierdzonych przez nas zdań wynika. że musi być nie-A. Skoro musi być A. a więc że A jest możliwe. Jeśli przyjmiemy. że zachodzi A.

ani takich. że każdorazowo odwołujemy się do tego samego stanu wiedzy. słowami: „Może być. czy za fałszywe. Przedstawiamy to na wykresie. a trójkąta .możliwości dwustronnych. . ani przyjęcie.za prawdziwe ani takich zdań. czy też: „Może być. nie prowadzi do sprzeczności z przyjętymi dotąd stwierdzeniami. W naszych dalszych rozważaniach używać będziemy słowa „może” mając na myśli możliwość jednostronną. Rozstrzygając o wartości logicznej zdań apodyktycznych czy problematycznych trzeba zawsze pamiętać. Tę ostatnią wyrażamy potocznie np. musimy też zakładać.takie zdania. Za pomocą pojęcia możliwości jednostronnej łatwo jest bowiem wytłumaczyć pojęcie możliwości dwustronnej. Na wykresie tym strzałka oznacza wynikanie zdań. z których wynika negacja A. na którym kształt prostokąta dotyczy możliwości jednostronnych. linia ciągła łączy pary zdań sprzecznych. ani tym bardziej nie jest jego zaprzeczeniem. że ani przyjęcie. że nie jest A. linia podwójna . choć w pewnych przypadkach są oba prawdziwe (przy założeniu oparcia treści wszystkich tych zdań modalnych na tej samej wiedzy). że gdy mowa o możliwości jednostronnej. że to. że jest A. tzn. z których wynika A (może być A i może być nie-A).zdania stanowiące pary zdań względem siebie przeciwnych. które nigdy nie są oba fałszywe. ale może też nie być A”. ale nie musi być A”. zdanie „Może być A i może być nie-A” oraz zdanie „Musi być A” są zdaniami względem siebie przeciwnymi. jest zależne od stanu wiedzy. a linia przerywana . Stwierdzając związki logiczne między zdaniami modalnymi odnoszącymi się do tego samego stanu rzeczy A. Natomiast gdy mowa o możliwości dwustronnej. na który się powołujemy. czy można je uznać za prawdziwe. lecz jest zaprzeczeniem zdania „Może nie być A” czy „Może być nie-A”. Zapamiętajmy więc. zdanie „Musi być A” nie wyklucza zdania „Może być A”. ze względu na który tak być musi czy może.

§ 3. który byłby czynem w taki czy inny sposób niezgodnym z tym. mają jednak pewne wspólne właściwości formalne. że dany czyn C jest osobie x ze względu na normę n nakazany (co skrótowo zapiszemy Nncx). że „musi” czy też „może” tak a tak być w rzeczywistości. to wszelki taki czyn C osoby x. Modalności normatywne (deontyczne) Zdania zawierające słowa „musi” oraz „może”. używane w tylu różnych znaczeniach. oraz zdaniami orzekającymi. fakultatywny. że zdania orzekające o kwalifikacji danego czynu danej osoby ze względu na jakąś normę (zdania deontyczne) charakteryzują modalność normatywną czynów. jest czynem tej osobie zakazanym . Ograniczymy się w tym miejscu do omówienia tylko sześciu podstawowych modalności normatywnych (deontycznych): ze względu na pewną normę rozważany czyn danej osoby może być nakazany. Stąd mówi się. Zamiast więc mówić. indyferentny czy też być przedmiotem obowiązku (pozytywnego albo negatywnego). co nakazuje ta norma. W szczególności zachodzą podobieństwa między zdaniami modalnymi aletycznymi orzekającymi. jaśniej jest powiedzieć. dozwolony. że ktoś tak a tak „musi” czy „może” postąpić ze względu na jakąś normę. zakazany. że ze względu na jakąś normę dana osoba „musi” tak a tak postąpić. Jeśli dana norma n nakazuje osobie x postąpić w określony sposób.

Jeżeli ze względu na normę n dany czyn C osoby x jest czynem i dozwolonym. Jeśli norma nakazuje zaniechać pewnego działania. by jeden i ten sam czyn był i nakazany. choćby dlatego. i fakultatywnym. zakazane jest podjęcie tego działania itd. to znaczy. że taki czyn jest przedmiotem obowiązku tej osoby ze względu na tę normę (Oncx). jest czynem dozwolonym tej osobie (Dncx). Jeśli norma nakazuje działać w pewien sposób. to czynem zakazanym jest zaniechanie danego działania lub uczynienie czegokolwiek. czy zakazany przez rozważaną normę. że dana norma w ogóle danego działania czy zaniechania nie dotyczy. . natomiast czyn. to mówimy. który nie jest osobie x przez normę n zakazany. że ten czyn jest czynem indyferentnym ze względu na tę normę (Incx). i zakazany przez tę samą dorzecznie sformułowaną normę (lub wolny od niezgodności wewnętrznej zespół norm) może być jednak i nienakazany. Jeśli dany czyn danej osoby nie jest indyferentny. i niezakazany. Często jednak mówi się o czyimś obowiązku mając na myśli jedynie czyny nakazane tej osobie.(Zncx). Między zdaniami deontycznymi określającymi kwalifikacje jakiegoś czynu C osoby x ze względu na normę n (czy też jakiś wolny od wewnętrznej niezgodności zespół norm) zachodzą związki przedstawione na poniższym wykresie (oznaczenia związków między zdaniami . co uniemożliwia jego spełnienie. Czyn C. nazywać będziemy czynem fakultatywnym (Fncx). Oczywiście wyklucza się. mówi się. który nie jest nakazany.jak na wykresie dotyczącym modalności aletycznych). jest czy to nakazany.

zakazane byłoby i czynienie czegoś. Warto zwrócić uwagę na pewną istotną konsekwencję sytuacji. jest zakazane. Zadania 1. musi być uznany za dozwolony. o którym normy milczą. że x ma kompetencję do dokonania czynu C. „Mysz nawet najdelikatniej poruszając przynętę musi zwolnić zatrzask pułapki”. lecz także jako stwierdzenie. Jak rozumieć zwrot „musi” w następujących wypowiedziach: „Jan musi się poddać operacji żołądka”. że czyn C jest przez daną normę niezakazany (dozwolony) osobie x. Gdyby bowiem uznać. „W krajach naszej szerokości geograficznej po dniu musi nastąpić noc”. i zaniechanie tego. by zdążyć na wykład”. czy zakazującej. że zwrot „x może czynić C” bywa rozumiany nie tylko jako stwierdzenie. czy też jest indyferentny. co do którego nie wypowiada się żadna norma. Do analizy pojęcia kompetencji powrócimy w trzeciej części podręcznika. że zachowanie się. gdy brak jest jakiejkolwiek normy. Z tego samego powodu należy też uznać ten czyn za fakultatywny ze względu na rozważaną normę czy normy. „Muszę zarejestrować kupiony radioodbiornik”.Należy przy tym pamiętać. co do pewnego zachowania się. Czyn. nakazującej. „Jutro muszę wstać dostatecznie wcześnie. inaczej nie zakładałbym się”? . „Ja muszę wygrać ten zakład. „Prezydent musi zwołać pierwsze posiedzenie Sejmu w ciągu miesiąca od wyborów”.

przy różnych interpretacjach słowa „musi”? 4. może wnieść akt oskarżenia i jest to jego obowiązkiem”. Podaj własne przykłady zdań apodyktycznych i problematycznych i wskaż. „Kto złożył egzamin na prawo jazdy samochodem może jeździć po drogach publicznych”. „Można zbierać znaczki pocztowe. w jakiej interpretacji użył autor tych słów w tym tekście. gdy zadzwonię” . Jak rozumieć zwrot „może” w następujących wypowiedziach: „Opiekun może przyjąć darowiznę w imieniu dziecka”. „Właściciel może rzecz sprzedać”. że tak a tak być musi. że liczba gości na przyjęciu będzie parzysta. Z dowolnego tekstu wybierz 5 przykładów zdań zawierających zwroty „musi” albo „może” (oczywiście w dowolnej osobie. które w wyniku badania lekarskiego zostały uznane za zdolne do tej pracy”. że ktoś popełnił przestępstwo. którzy przyjdą musi być podzielna przez dwa”. „Prokurator. gdy się na to ma czas i ochotę”? 3. 6. Jaką wartość logiczną ma takie zdanie zawierające zwrot „musi” wzięty w interpretacji logicznej? Co można by sądzić o wartości logicznej zdania. gdy stwierdzi. b) „Osoba uznana za niezdolną do pracy na statku handlowym oraz armator mogą w terminie 7 dni od dnia wystawienia świadectwa . że tak a tak być może. „Czworobok może mieć wszystkie kąty proste”. „Może jutro pójdę na spacer”. „Beczka z wodą może pęknąć w czasie mrozów”. 5.2. Jaki sens będzie miała wypowiedź „Moja siostra musi otworzyć drzwi. albo dlaczego uważasz. a więc liczba gości. ze względu na jakie poprzednio uznane twierdzenia uważasz. Zinterpretuj sens słowa „może” w następujących przepisach: a) „Na statkach handlowych mogą być zatrudnione osoby. Ktoś powiedział: „Wydaje mi się. gdyby użyty przez mówiącego zwrot „musi” brać w interpretacji psychologicznej? 7. liczbie i czasie tych czasowników) i postaraj się ustalić.

które mogą ulec pogorszeniu wskutek służby na morzu”. a jaką .przy rozumieniu dwustronnym? . 8. sformułowano zdanie „Żarówka może zgasnąć”.zdrowia żądać komisyjnego badania lekarskiego”. Na podstawie informacji. Jaką wartość logiczną ma to zdanie przy jednostronnym rozumieniu możliwości. iż przerwany został przewód zasilający żarówkę. c) „Świadectwo zdrowia powinno stwierdzać brak albo istnienie stanów chorobowych.

albo upija się w dalszym ciągu. nazywamy założeniem . kiedy.Rozdział XI PYTANIA I ODPOWIEDZI § 1. to widocznie zakłada. pytania dydaktyczne). że miała miejsce kradzież pierścionka. Charakter wypowiedzi pytajnych Przegląd różnych rodzajów wypowiedzi. uzupełnić należy uwagami o wypowiedziach pytajnych. które zakłada się. Jeśli ktoś pyta kogoś: „Czy przestałeś się upijać?”. kto. Twierdzenie. ani fałszywe. Pytania nie są więc ani prawdziwe. jakie zaszły zdarzenia. bo nie wiem tego i chciałbym się dowiedzieć. pytania retoryczne. formułują żądanie czy prośbę o udzielenie określonego rodzaju informacji. itp. Pytam „Która jest godzina?”. to zakłada widocznie. zaznajomienie się z problematyką semiotyczną wypowiedzi pytajnych ma istotne znaczenie. ale nie możemy tutaj się tym zajmowaćl. co. zwłaszcza związanego z pracą w sądownictwie. Pytania nie są zdaniami w sensie logicznym. którego pytanie dotyczy (np. stawiając na serio dane pytanie. bo nie opisują rzeczywistości. z jakich pobudek i w jaki sposób uczynił. Stawianie pytań może służyć innym jeszcze celom niż zbieranie informacji na temat. że jest on przeświadczony o określonym stanie rzeczy. że poprzednio rozmówca się upijał. a obecnie albo przestał. Dla prawnika. Jeśli ktoś na serio pyta: „Kto ukradł ten pierścionek?”. że fakt postawienia określonego pytania przez rozsądnego człowieka jest oznaką. Rozstrzygnięcie sprawy sądowej poprzedzone winno być zazwyczaj umiejętnym zebraniem informacji przez stawianie różnym informatorom pytań co do tego. Pytania stawiane na serio wyrażają właśnie pragnienie uzyskania informacji co do stanu świata. Co innego. czyli krótko: o pytaniach. z jakimi spotykamy się w mowie potocznej.

Jeśli stawiamy komuś pytanie „W jakim szpitalu umarł Jan?”.danego pytania. Na takie pytanie nie można udzielić oczekiwanej przez pytającego odpowiedzi. Na pytanie „Jakiego koloru jest uczucie?” nie można udzielić żądanej odpowiedzi. Szersze omówienie problematyki wypowiedzi pytajnych . 1 .J. iż ma jakiś kolor. że jacyś ludzie mają wątrobę. lecz należy dać odpowiedź znoszącą mylne założenie pytania. Niewłaściwie jest postawione pytanie: „Który z ludzi ma wątrobę?”. to pośrednio może się on stąd dowiedzieć. Giedymin. mówimy. rozstrzygnięcia. polegającej na wskazaniu koloru. lecz odpowiedzieć należy. że o uczuciu nie można prawdziwie orzekać. a inni nie mają itd. że stawianie pytań jest oznaką przyjmowania określonych założeń przez stawiającego pytanie. ss. Właśnie przez to. założenia. Problemy. Jeśli to założenie jest niezgodne z rzeczywistością. 11-103. bo zakłada ono. Stawiający pytanie zakłada ponadto zazwyczaj. Poznań 1964. pośrednio pytanie może o czymś informować. że zapytywany jest w stanie udzielić mu prawdziwej odpowiedzi. że Jan umarł w jakimś szpitalu. że pytanie to jest pytaniem niewłaściwie postawionym.

„kto”. Pytania mogą mieć postać pytań do rozstrzygnięcia albo pytań do uzupełnienia. że żąda się od nas udzielenia informacji określonego rodzaju. na czym polegać ma odpowiedź na dane pytanie. Natomiast trzecie pytanie nie wyznacza określonego schematu udzielania odpowiedzi: takie pytania nazywamy pytaniami otwartymi2. „jak”. „czy” itp. Sposób stawiania pytań Z przytoczonych przykładów widać. „Czy na ostatniej Olimpiadzie najwięcej złotych medali zdobyła Rosja. że wypowiedzi pytajne w ich zwykłej postaci zawierają taką lub inną partykułę pytajną. czy Stany Zjednoczone. które domagają się wyboru jednej z danych wypowiedzi wykluczających się. § 2. „Co kto komu ukradł w tym hotelu?”. czy Japonia. Pytania do rozstrzygnięcia są to takie pytania. „Kto coś komuś ukradł w tym hotelu?”. co w istocie jest skrótową formą wysłowienia trzech pytań: „Co ktoś komuś ukradł w tym hotelu?”. czy Niemcy. co wiedzieć. Pytanie określa rodzaj oczekiwanych odpowiedzi. „Komu ktoś coś ukradł w tym hotelu?”. Pytanie „Kiedy uniwersytetowi w Poznaniu nadano imię Adama Mickiewicza?” wymaga odpowiedzi polegającej na podaniu daty. czy Francja?”. Partykuł pytajnych może być w jednej wypowiedzi pytajnej kilka. „gdzie”. Pytanie „Czy rozwiązałeś zadanie?” każe oczekiwać odpowiedzi potwierdzającej albo zaprzeczającej. „kiedy”. Pytanie „Dlaczego w 1992 r. w Polsce modne jest noszenie dżinsów przez młodych ludzi?” wymaga przedstawienia jakiegoś dłuższego wywodu. np. np. Założeniem takiego pytania jest. które taką modę ukształtowały. „jaki rosyjski poeta”.np. wskazującego przyczyny społeczne. Rodzaj użytej partykuły pytajnej określa. „którędy”.Rozumieć znaczenie postawionego pytania znaczy tyle. iż jeden i tylko jeden z . Pierwsze dwa pytania wyznaczają określony schemat udzielania odpowiedzi: pytania takie nazywamy pytaniami zamkniętymi.

Pytania do rozstrzygnięcia są pytaniami zamkniętymi. np. Warszawa 1987. czy tak a tak jest. 2 . ss. W. Zarys encyklopedyczny. które żądają rozstrzygnięcia. Szerzej: Logika formalna. „Czy dzisiaj jest ładna pogoda?”. 296-302. czy nie jest. że dzisiaj jest ładna pogoda” (skrótowo: „tak” i „nie”). W najprostszym przypadku mamy do czynienia z takimi dwuczłonowymi pytaniami do rozstrzygnięcia. Założenie pytania jest tu banalne: że jest ładna pogoda albo jej nie ma. dzisiaj jest ładna pogoda” a odpowiedzią „Nie jest tak. co wymaga wyboru między odpowiedzią „Tak. Marciszewski.tych krajów uzyskał największą liczbę złotych medali. red.

W zależności od treści pytania na miejsce niewiadomej pytania wpisuje się określenia dotyczące jakichś osób. Tego rodzaju pytania do uzupełnienia są pytaniami zamkniętymi. lecz sformułowania odpowiedzi przez osobę.„Węgiel przywieziono”. to schemat odpowiedzi . stosunków itp. zdarzeń.„Matejko namalował obraz bitwy pod Grunwaldem” itd. wyznaczają bowiem schemat udzielenia odpowiedzi na nie. są więc one pytaniami otwartymi. rzeczy. w każdym jednak razie odpowiadające żądaniu sformułowanemu w pytaniu. Takie pytania do uzupełnienia określają kategorię wyrażeń. a w wyniku tego uzyskiwać się będzie odpowiedzi prawdziwe albo fałszywe na dane pytanie.charakterystyczne dla pytań do rozstrzygnięcia). które mogą być dorzecznie wpisane na miejsce partykuły pytajnej w pytaniu. W najprostszym przypadku odpowiedź na pytanie do uzupełnienia będzie polegała na wpisaniu odpowiedniego wyrażenia na miejsce. „Jak doszło do wybuchu drugiej wojny światowej?”. w których żąda się nie wyboru jednej z danych pod rozwagę odpowiedzi (w najprostszym przypadku . cech. polegającego na uzupełnieniu luki powstałej w pytaniu po usunięciu partykuły pytajnej przez wpisanie odpowiedniego wyrażenia (czyli na zastąpieniu niewiadomej pytania jakimś określonym wyrażeniem). w których nie wyznacza się określonego schematu udzielenia odpowiedzi. do której się z pytaniem zwracamy. Jeśli pytanie do uzupełnienia brzmi: „Kto z polskich poetów pisał dramaty?”. nazywane są pytaniami do uzupełnienia. Są jednak również takie pytania do uzupełnienia.wyboru między odpowiedzią potwierdzającą a zaprzeczającą). „Kto z polskich malarzy namalował obraz bitwy pod Grunwaldem?” . „Co przywieziono?” . to znaczy takie. „Jakiego koloru jest bursztyn?” „Żółty jest bursztyn” (albo odpowiedź fałszywa: „Niebieski jest bursztyn”). A więc np. w którym w pytaniu występowała partykuła pytajna (inna niż partykuły typu „czy” lub „który z wymienionych” .Wszelkie inne pytania. np.

że . Wielu bowiem uważa. to łatwo nam będzie sporządzić zestawienie odpowiedzi. układamy jakąś ankietę i stawiamy w niej pytania do rozstrzygnięcia. które odpowiadają na tak sformułowane pytanie. Gdyby jednak ktoś na miejscu niewiadomej pytania wpisał w tym przypadku nazwisko „Szekspir” albo „Schiller”. powstanie odpowiedź fałszywa. czy przecząco. Jeśli wpisze on nazwiska takich poetów polskich.przy czym oczekuje się. powstanie odpowiedź prawdziwa jeśli takich. że dnia 21 IX 1993 r. oblewając go kubłem brudnej wody?” . Przy tym. Klasę tych elementów. że nie rozumie. Jeśli np. ale w każdym razie odpowiedź tego rodzaju. a w innych warunkach byłoby niewskazane. Ale osoby. których nazwy można wstawić na miejsce niewiadomej pytania zgodnie z tym. którzy nie pisali dramatów. jeśli ktoś odpowiada „nie” na postawione mu dwuczłonowe pytanie do rozstrzygnięcia. czego pytanie dotyczy. Jeśli np. iż pytanie domagało się wskazania jakiegoś poety polskiego. Jeśli sędzia zapytuje: „Czy oskarżony przyznaje się do tego. którzy pisali dramaty. jakiej żąda się w pytaniu. czemu w szczególności zaprzecza. około godz.zważywszy niedostateczne skonkretyzowanie tego pytania . Wybór formy pytania do rozstrzygnięcia czy formy pytania do uzupełnienia zależy od tego. do jakich celów zmierzamy stawiając pytanie. że leczenie takie byłoby w określonych warunkach wskazane.wielu ludzi nie będzie mogło zdecydować się. że udzielający odpowiedzi wpisywać będzie na miejsce niewiadomej x nazwiska jakichś poetów polskich. postawimy pytanie „Czy jesteś zwolennikiem przymusowego leczenia alkoholików?”. nazywamy zakresem niewiadomej pytania. 14 w Poznaniu naruszył nietykalność cielesną Piotra Nowaka. zliczając po prostu odpowiedzi wybrane przez odpowiadających na takie pytanie. czy odpowiedzieć twierdząco.przedstawia wypowiedź „x pisał dramaty” .to oskarżony może odpowiedzieć „nie” nawet wtedy. to w niektórych przypadkach może być niejasne. gdy za chwilę zamierza się przyznać. wykazałby. to . mogą mieć nieraz istotne kłopoty z dokonaniem wyboru odpowiedzi.

lecz także źródło gromadzenia materiałów całkowicie bezwartościowych dla osoby czy urzędu. jakiej informacji się od niego żąda. jak daną odpowiedź należy rozumieć i do jakiej kategorii odpowiedzi ją zakwalifikować. Pytanie powinno być sformułowane tak.owszem. który domaga się wypełniania takich kwestionariuszy. że otrzymać możemy wiele różnorodnych odpowiedzi. w jakiej formie mają być stawiane pytania. ani nie mają doniosłości zestawienia odpowiedzi zebranych od osób. Jest to bowiem w istocie pytanie złożone z wielu pytań składowych. Tak np. Przepisy postępowania sądowego wyznaczają nieraz. to należy liczyć się z tym. 332 § 1 k. aby zapytywany mógł należycie zrozumieć. w postępowaniu karnym (art. nieprzemyślane. w sprawozdawczości urzędowej. Natomiast świadkom zadaje się zazwyczaj początkowo otwarte pytanie do uzupełnienia „Co świadkowi wiadomo w tej sprawie?” . Jeśli np. o co ją pytają. które trudno będzie uporządkować i zliczyć. czy przyznaje się do zarzucanego mu czynu. z jakimi tak często spotykamy się np.a dopiero po umożliwieniu osobie przesłuchiwanej swobodnego wypowiedzenia się w danej sprawie ewentualnie zadaje się pytania do rozstrzygnięcia . którzy je wypełniają.k. niejasne kwestionariusze. Nie są bowiem na ogół przydatne odpowiedzi osoby. Źle ułożone.) po odczytaniu aktu oskarżenia sędzia zapytuje oskarżonego. Jeśli natomiast stawiamy pytanie do uzupełnienia. dokładniej wyrażający jego pogląd na jakieś zagadnienie. ale czystą wodą. to nie tylko mitręga dla tych. oblał Piotra Nowaka. zwłaszcza pytanie otwarte. która nie zrozumiała należycie. z których każda inaczej zrozumiała pytanie.p. to zapewne otrzymamy odpowiedzi bardzo różnorodne co do treści i co do formy słownej: trudno będzie nieraz ustalić. ogłosimy ankietę zawierającą pytanie „Co jest główną przyczyną chuligaństwa wśród młodzieży?”. Za to pytania do uzupełnienia pozwalają zapytywanemu udzielić odpowiedzi w sposób swobodniejszy.

to świadek. jak to było. czy nie jest winien zarzuconego mu czynu. zadowolony. Niedopuszczalne są też pytania podchwytliwe. gdy nie jest on pewny. że w ten sposób przyznaje się do ojcostwa dziecka.(art. Jeśli świadka pytają: „Czy ten mężczyzna. gdy ten szczegół zauważył i zapamiętał. a mianowicie czy oskarżony jest winien. w których pytający zmierza do uzyskania odpowiedzi. że ten wyrazi zgodę. stają się często pytaniami sugestywnymi.). Z tych względów np. to znaczy takie. które według przepisów naszego prawa zmierzać ma do ustalenia prawdy obiektywnej. Ten rygorystyczny formalizm jest jednak uciążliwy w praktyce. który uciekał.licząc na to. w przepisach proceduralnych angielskich skrupulatnie przestrzega się. którego nie uważa za swoje. który uciekał?”. to świadek odpowie zapewne tylko wtedy. czy było tak a tak. które niepostrzeżenie narzuca zapytywanemu jakąś określoną odpowiedź wtedy. niedopuszczalne jest stawianie pytań sugestywnych. 157 § 1 k. aby świadkowi zeznającemu przed sądem nie stawiano pytań do rozstrzygnięcia. który niezbyt dobrze pamięta. jak odpowiedzieć. nieświadom zaś tego. Rozpoczynania przesłuchań świadków od pytań do rozstrzygnięcia unika się dlatego. skłonny będzie raczej potwierdzić.p. Jeśli go natomiast zapytamy: „Jakie miał nakrycie głowy ten mężczyzna. z której w sposób niepostrzegalny dla odpowiadającego wynika coś. natomiast ławie przysięgłych stawia się jedno tylko pytanie do rozstrzygnięcia. miał na głowie brązowy kapelusz?” . i to jednak sugeruje. który zapytuje mężczyznę pozwanego o ustalenie jego ojcostwa i alimenty dla dziecka: „Czy pozwany zgodziłby się płacić 50000 zł miesięcznie dla swego dziecka?” . . że pytania do rozstrzygnięcia.k. W postępowaniu sądowym. pytanie sędziego. Podchwytliwe będzie np. że tak drobną kwotą pozbędzie się nieprzyjemnej sprawy. czego odpowiadający zeznać nie chciał. takie jest bowiem założenie tego pytania. że uciekający miał jakieś nakrycie głowy. Pytaniem sugestywnym nazywamy takie pytanie.

„Mickiewicz pochodził z Wielkopolski”. to znaczy opiera się na błędnym założeniu. bo pytaliśmy o polskich poetów. Wszelką inną odpowiedź nazywamy niewłaściwą odpowiedzią na dane pytanie. Odpowiedzią niewłaściwą byłoby: „Staszic pochodził z Wielkopolski” albo „Goethe pochodził z Wielkopolski”. Odpowiedzią całkowitą jest taka odpowiedź. Ogólnie mówiąc. która wskazywałaby jakąś przyczynę bicia matki. jakiego żąda sformułowane pytanie. które byłyby odpowiedziami prawdziwymi. a więc ani Staszic (choć pochodził z Wielkopolski).§3. druga tylko jest odpowiedzią prawdziwą. Jeśli więc pytają nas: „Dlaczego bijesz swoją matkę?”. „Kasprowicz pochodził z Wielkopolski”. jak i fałszywe) powstałe przez zastąpienie partykuły pytajnej jakimś wyrażeniem należącym do zakresu niewiadomej tego pytania. a przy najprostszym pytaniu dwuczłonowym . Odpowiedziami właściwymi na pytanie „Jacy wielcy polscy poeci pochodzili z Wielkopolski?” będą odpowiedzi: „Słowacki pochodził z Wielkopolski”. a przy tym takich. choć pytający domaga się odpowiedzi. Z tych odpowiedzi właściwych. pozostałe są fałszywe. jak wiadomo. która wprawdzie nie jest . która stanowi odpowiedź właściwą na dane pytanie (taką odpowiedź nazywamy odpowiedzią całkowitą wprost) albo taka. nie możemy udzielić w przypadkach. Nie można więc utożsamiać odpowiedzi właściwej z odpowiedzią prawdziwą. odpowiedzią właściwą jest zdanie takie. Rodzaje odpowiedzi Odpowiedzią właściwą na dane pytanie do uzupełnienia nazywamy każde zdanie (a więc zarówno zdanie prawdziwe. Odpowiedzią właściwą na wieloczłonowe pytanie do rozstrzygnięcia jest wskazanie wybranej odpowiedzi. należy odpowiedzieć: „Nie biję swojej matki”. gdy pytanie jest niewłaściwie postawione. Rozróżniać należy odpowiedzi całkowite i odpowiedzi częściowe. ani Goethe nie należą do zakresu niewiadomej pytania.potwierdzenie albo zaprzeczenie. Na takie pytanie trzeba dać odpowiedź znoszącą owo mylne założenie pytania. Odpowiedzi właściwych.

jakiego koloru są indeksy studentów I roku prawa.odpowiedzią właściwą. z której wynikają negacje niektórych odpowiedzi właściwych. nie wskazuje określonego napastnika. a my odpowiadamy jakby na inne pytanie: „Wszystkie indeksy studenckie są koloru szarego”. bo skoro wszystkie indeksy są szare. odpowiedź częściowa to taka. który jest niskim blondynem. że to podejrzany uderzył pokrzywdzonego. Inaczej mówiąc. która choć nie jest odpowiedzią właściwą ani nie kieruje nas na tę czy inną odpowiedź właściwą. Była to odpowiedź całkowita nie wprost. c) „Czy zacząłeś przygotowywać się do egzaminu?” 2. Odpowiedzią częściową nazywamy taką. Które z poniższych pytań jest pytaniem do uzupełnienia.. Czy pytanie „W jaki sposób Jan podrabia podpisy na wekslach?” może stanowić podstawę wyroku skazującego za zniesławienie uczciwego człowieka. Pytają np. Wskaż założenia pytań: a) „O której godzinie jutro wyjeżdżasz do Krakowa?”. że szare są indeksy studentów I roku prawa. osobę poturbowaną przez opryszka: „Kto pana wtedy uderzył?” Odpowiedź „Uderzył mnie jakiś wysoki brunet” nie jest wprawdzie odpowiedzią właściwą na to pytanie. Pytają nas np. Czy pytanie „Kto z górników zatrudnionych w Polsce jest uprawniony do korzystania z bezpłatnej opieki lekarskiej?” jest pytaniem właściwie postawionym? 4. by umorzyć śledztwo przeciwko podejrzanemu. ale z której jakaś odpowiedź właściwa wynika (odpowiedź całkowita nie wprost). że pewne odpowiedzi właściwe pozwala wykluczyć.pytaniem do rozstrzygnięcia: „Do . jakim jest Jan? Dlaczego? 3. a które . ale wystarcza. Zadania 1. Na podstawie takiej odpowiedzi bowiem można wykluczyć. b) „Kto jest uprawniony do bezpłatnego korzystania z państwowej opieki lekarskiej?”. to wynika. to jednak ma tę wartość informacyjną.

„Znaszli dzieje powstania współczesnej logiki?”. Które z poniższych odpowiedzi są odpowiedziami właściwymi.odpowiedziami niewłaściwymi na pytanie „Jaki naród słowiański jest najliczniejszy?”: a) „Naród węgierski jest najliczniejszym narodem słowiańskim”. „Czy uczysz się systematycznie logiki?”.jakiego egzaminu przygotowujesz się obecnie?”. d) „Naród polski jest najliczniejszym narodem słowiańskim”? 7. „Jeden z przedmiotów historycznych jest najtrudniejszym przedmiotem na studium prawa”. „Jaką metodą lepiej przygotować się do egzaminu z logiki: ucząc się podręcznika na pamięć. „Kiedy zaczniesz przygotowywać się do egzaminu z logiki?”. czy przygotowując własne przykłady pojęć i operacji logicznych?”? 5. całkowite nie wprost i odpowiedzi częściowe na pytanie „Jaki przedmiot jest najtrudniejszy na studium prawa?” wśród odpowiedzi: „Medycyna sądowa jest najtrudniejszym przedmiotem na studium prawa”. . „Logika nie jest najtrudniejszym przedmiotem na studium prawa”. a które . którego opanowanie jest możliwe tylko przy stałym śledzeniu orzecznictwa i piśmiennictwa prawniczego”. b) „Naród czeski jest najliczniejszym narodem słowiańskim”. 6. „Prawo cywilne materialne jest na studium prawa przedmiotem najobszerniejszym i najbardziej zawiłym. c) „Naród chiński jest najliczniejszym narodem słowiańskim”. Wskaż zakres niewiadomej pytania „Jaka roślina iglasta rosnąca w polskich lasach dostarcza najczęściej drewna budowlanego?”. Wyróżnij odpowiedzi całkowite wprost.

gdy grupka chłopców nachylona jest nad znalezionym jeżem. „Twój pies to wilk”. „Mów wilkowi pacierz. Spośród kilku znaczeń takiego słowa jedno jest zazwyczaj znaczeniem głównym. Jak już o tym była mowa. „Szmaty przerabiane na papier wrzucono do wilka (maszyny rozdrabniającej)”. które mogłoby powodować nieporozumienia. Jedną z przyczyn nieporozumień jest wieloznaczność słów. Co innego znaczy okrzyk „Dajmy mu sera”. gdy zamierzają oni ścisnąć z dwóch stron siedzącego w ławce kolegę. wiele jest słów. „Patrzył wilkiem”. słowa: „zamek”. Podobnie znane są jako wieloznaczne np. Oto kilka przykładów: „Wilk żyje w lesie”. „koza” itp.Rozdział XII PRZYCZYNY NIEPOROZUMIEŃ § 1. Wieloznaczne mogą być też całe zwroty językowe. „Stary wilk morski niejednokrotnie pływał po Oceanie Indyjskim”. a co innego. . ograniczonym kręgu osób). którego chce nakarmić. które mają więcej niż jedno znaczenie. inne są znaczeniami pobocznymi (mniej używanymi albo używanymi tylko w pewnym. względnie nawet żartobliwymi. Prawnik powinien szczególnie unikać takiego formułowania swych myśli na piśmie lub w wypowiedziach ustnych. Takie słowa o wielu znaczeniach nazywamy homonimami. Wieloznaczność słów Dokonując przeglądu różnego rodzaju wyrażeń naszej mowy przygotowaliśmy się do omówienia najważniejszych i najczęstszych przyczyn nieporozumień słownych. „klucz”. znaczeniami przenośnymi. a on woli kozią macierz”. „Ogrodnik wycina wilki na jabłoniach”.

„rewizja” itp. by system obowiązujących w państwie norm prawnych stwarzał dla obywatela kompetencję żądania od odpowiednich organów państwowych zastosowania odpowiedniego przymusu względem osób naruszających normy prawne na niekorzyść tego właśnie obywatela”. grozi zazwyczaj dopiero wtedy. bo jeśli powiemy: „Kodeks postępowania karnego przewiduje możliwość rewizji”.jak np. jak np. by prawo dawało mu prawo korzystania z opieki prawa. w jakich warunkach wieloznaczność słów czy zwrotów językowych prowadzić może do nieporozumień. to z tej niedbałej wypowiedzi nie wiadomo. prawem człowieka jest. „zamek”. w sposób w miarę możności pozwalający uniknąć nieporozumień.Powstaje pytanie. jeśli dyskutujące osoby nie widzą różnicy między zasadniczym znaczeniem słowa „prawo” (normy ustanowione przez państwo) a jego znaczeniem pobocznym. Ale i w tych przypadkach należy uważać. Istotne niebezpieczeństwo. gdy jego prawo zostało naruszone”. o co w danej wypowiedzi chodzi . w której już zapadł wyrok. gdy różne znaczenia jednego wyrazu są do siebie w pewnym stopniu podobne. by doszło do nieporozumień w związku z wieloznacznością takich słów. W dyskusji powstać może wielki zamęt.: „Według poglądów filozofów Oświecenia.. jak „wilk”. „koza”. «prawo naturalne» zawiera postulat. w takim zdaniu: „Według poglądów filozofów Oświecenia. czy też o możliwości przeszukania odzieży i mieszkania osoby podejrzanej. w przytoczonych zdaniach zawierających słowo „wilk”. Rzadko się zdarza. gdyż poszczególne różne znaczenia tych słów są do siebie niepodobne i ze względu na całość wypowiedzi łatwo domyślamy się. w którym mówimy o „prawach . tzw. czy mowa o możliwości ponownego rozpatrzenia sprawy. np. iż powstanie nieporozumienie. Oczywiście pracownik naukowy czy prawnik muszą wyrażać się w sposób niedwuznaczny.

przyrody” czy o „prawach rozwoju społeczeństwa” (zdania stwierdzające. Jeśli np. o pewnym psie (supozycja prosta). że jego żona mówiła: „Trzeba z nim skończyć!” . rozdz. że mogą one występować w trzech rolach znaczeniowych: w supozycji prostej (zwykłej). Dlatego też tak wielki nacisk kładzie się na to. Ktoś mówi: „Pies przyjaźni się z kotem” i spotyka się z powszechnym protestem słuchających. a poprzednio słyszano. bo mówimy o właściwościach samego tego wyrazu. używamy słowa „trzeszczy” w zwykłej roli znaczeniowej -jako słowa opisującego przejawy cech pewnej belki w momentach. Szczególne rodzaje wieloznaczności słów i zwrotów językowych Wieloznaczność słów jest zjawiskiem znacznie częstszym niż się to zwykle dostrzega: w pewnym sensie bowiem każde słowo jest wieloznaczne. Mówiąc: „Ta belka trzeszczy”. to znaczy jako nazwa dla niego samego. kto zaniedbywał życie rodzinne. iż w przyrodzie lub w życiu społecznym występuje taka a taka prawidłowość). Mówiąc. II § 5). Każdy wyraz może być brany nie tylko w zwykłej roli znaczeniowej. został otruty ktoś. formalnej i materialnej (por. § 2. by prawnik umiał bardzo subtelnie i dokładnie analizować znaczenie słów i zwrotów językowych. Pomieszanie supozycji może prowadzić do nieporozumień. który jest wyjątkiem w tej mierze. a . Myślał bowiem ów ktoś o swoim psie. ale też w supozycji materialnej.to dokładne ustalenie znaczenia tego zwrotu (zabić? zerwać z kimś? postawić wobec kogoś sprawę na ostrzu noża?) w związku z innymi słowami danej wypowiedzi będzie mieć pierwszorzędne znaczenie dla wyniku sprawy karnej. że wyraz „trzeszczy” trudny jest do wymówienia dla cudzoziemca. Zajmując się nazwami generalnymi stwierdziliśmy. bierzemy ten wyraz w supozycji materialnej. gdy ulega ona odkształceniom.

W znaczeniu aktualnym zwrot czasownikowy oznacza. Podobne nieporozumienia mogą powstać w związku z podwójną rolą znaczeniową zwrotów czasownikowych. a przez resztę czasu śpi. W tym znaczeniu wypowiedź „Wojtek pięknie śpiewa” wyrażać ma myśl. je. „on”. „wtedy”. który leży na stole. że ten kajet. który mamy na myśli. w którym mówimy. Myślał bowiem ów ktoś o słowie „kajet”. „tam”. jest produktem polskiej wytwórni. jak „ty”. Zupełnie szczególny rodzaj wieloznaczności łączy się z takimi słowami. który się ludziom podoba. „Czy Tadek gra w brydża?” . bo Tadek teraz twardo śpi. że w tym okresie czasu.w aktualnym. a jego rozmówca .o tym. choć oczywiście czasem tylko w tym okresie śpiewa w sensie aktualnym. W znaczeniu potencjalnym ten sam zwrot znaczy tyle. że właśnie. Wojtek pięknie śpiewa. Są to słowa. które w ogóle nie mają określonego stałego znaczenia. a dopiero wtedy. gdy jedna osoba bierze zwrot czasownikowy w znaczeniu potencjalnym. gdy się zna sytuację . a druga . „Nie mogę. że w okresie czasu. „To przeproś jego partnerów i poproś go na chwilę do telefonu”.„Gra”. gdy to piszę. że dana czynność jest czy była wykonywana w tym momencie. „taki” itp. że kajet jest pochodzenia francuskiego. a więc i przysłowiową nieżyczliwość względem kotów. Wzięta w tym znaczeniu wypowiedź „Wojtek pięknie śpiewa” wyrażać ma myśl.o „psie w ogóle”.jego rozmówcy . wspomniana osoba ma zdolność śpiewania w sposób. czyta itp. czyli zeszyt. Ktoś inny mówi. Łatwo o nieporozumienie. ktoś czy coś ma zdolność czy nawet skłonność do wykonywania danej czynności. które pochodzi od francuskiego „cahier”. który mamy na myśli. który to wytwór naszych myśli miałby w sobie łączyć wszystkie cechy przeciętnego psa.” Zwroty czasownikowe mogą być brane w znaczeniu aktualnym albo w znaczeniu potencjalnym. i spotyka się ze sprzeciwem rozmówcy.

Rozmawiam z Janem: do niego mówię „ty”. Ekwiwokacje. gdy rozumujemy choćby nie komunikując nikomu innemu toku naszego rozumowania (ekwiwokacja). sądząc błędnie. to taki protokół nie byłby nic wart. można by mówić o tylu znaczeniach takiej nazwy. ile może być sposobów arbitralnego rozstrzygnięcia o tym. przyszedł Piotr: teraz używam słów „ty” i „on” nadając im odwrotne znaczenie. iż nie wywołują nieporozumienia. a o Piotrze mówię „on”. Takie słowa nazywamy słowami okazjonalnymi. a jakie nie są desygnatami danej nazwy. chyba że jesteśmy zupełnie pewni. na kogo pokrzywdzony pokazuje. czy rzeczywiście świadek mówi o oskarżonym. Szczególny rodzaj wieloznaczności przedstawiają nazwy nieostre. Spory słowne Wieloznaczność pewnych słów może powodować kłopoty zarówno wtedy.osoby mówiącej. § 3. Jeśliby protokolant zapisał w protokole konfrontacji: „Ten z nich trzech mnie uderzył”. Łatwo przy tym sposobie mówienia o nieporozumienie. Jeśli tedy świadek zapytany przez sędziego. jak i wtedy. Błąd ekwiwokacji jest to błąd. to obowiązkiem sędziego jest upewnić się. co mu wiadomo o danej sprawie. iż pewna osoba w jednym i tym samym rozumowaniu kilkakrotnie używa pewnego słowa wieloznacznego w różnych znaczeniach. który polega na tym. że tego a tego dnia w tej a tej miejscowości ukradł temu a temu taką a taką rzecz w taki a taki sposób. jakie przedmioty są. nie notując przy tym. można ustalić. Jan wyszedł. iż używa tego słowa jednoznacznie (jak tego wymaga poprawność tego . odpowie: „On to wtedy tam tak zrobił”. jakie znaczenie nadaje się tym słowom w danym przypadku. Dlatego też należy w miarę możności unikać w sformułowaniach prawniczych słów okazjonalnych. gdy użyjemy takich słów w dyskusji z innymi (spór słowny).

grozi nam zawsze to niebezpieczeństwo. Błędny wynik rozumowania powstał tu stąd. jest metalem w rozumieniu fizyka. że to. Oto np. którzy nie mają szczęścia. układają się dlań niepomyślnie. pierwsze zdanie stwierdza. że mosiądz ma fizyczne własności metalu (jest kowalny. że słowo „szczęście” jest słowem wieloznacznym. kto nie spostrzega. Są ludzie. przewodzi elektryczność. a w drugim zdaniu stwierdzamy. ale za każdym razem w nieco innym znaczeniu i nie zauważyliśmy tego. że przypadki.). że ten. że co innego powodzenie. Wynika więc. lecz stopem. czy w każdej sytuacji społecznogospodarczej jest to dla wszystkich możliwe. z naiwnej filozofii: „Każdy jest kowalem swojego szczęścia. jest sam tego „kowalem”! Jeśli przeprowadzamy jakieś rozumowanie używając słów. ma połysk metaliczny. co ma skład chemiczny jednorodny i może występować na miejscu wodoru w cząsteczkach kwasu. co jest z punktu widzenia chemika czystym metalem. . jest pierwiastkiem. dochodząc w następstwie do nonsensownego wniosku.brak przykrości. Pomijając już zasadniczą kwestię. że to ich własna wina”. jest sam temu winien. których znaczenia nie ustaliliśmy. iż w pierwszym zdaniu używamy słowa „metal” w innym znaczeniu niż w drugim. Ten. a co innego . iż jakoś „przeciętnie biorąc” każdy człowiek może wywierać wpływ na swoje losy w ten sposób. Weźmy inny przykład. a więc jest pierwiastkiem”. że ktoś nie ma powodzenia. dla kogo sprawy odeń niezależne układają się w sposób niepomyślny. by życie sprawiało mu raczej przyjemność niż przykrość. chcemy powiedzieć. Dwa razy użyliśmy słowa „metal”. na co praktycznie nie można mieć wpływu. choć dla chemika nie jest metalem. popełnia tu błąd ekwiwokacji. czyli mieszaniną metali. takie rozumowanie: „Każdy metal jest pierwiastkiem.rozumowania). to. Mówiąc. W pierwszym zdaniu mówimy. Mosiądz jest metalem. itd. że ktoś „nie ma szczęścia”.

że zarówno zwrot „żyć zgodnie z naturą”. . Można by się w ten sposób spierać np. by wszystkie te znaczenia starannie porozróżniać. że trzeba uzgodnić znaczenie używanych w sporze słów. dyskusja ich może trwać bez końca. iż dwóch ludzi spiera się o coś nie dostrzegając. Ponieważ każdy z nich mówi o czymś innym niż drugi. w której każdy nadaje inne znaczenie użytym słowom. nazywamy sporem słownym. czyli (z grecka) logomachią. a to dlatego. na temat „Czy człowiek żyjący zgodnie z naturą jest szczęśliwy?”. jeśli oczywiście nie przyjdzie im do głowy. jak i słowo „szczęście” są bardzo wieloznaczne i trzeba tęgiej głowy. Taką beznadziejną dyskusję.Niejednokrotnie zdarza się. że każdy z nich używa pewnego wieloznacznego słowa w innym jego znaczeniu.

jak np. rozdz. trzeba uzupełnić pewną obserwacją dotyczącą potocznego wyrażania się. a z których jeden myśli o temperaturze w pokoju. Otóż zauważyć trzeba.. Wieloznaczność wypowiedzi złożonych Wieloznaczne mogą być nie tylko poszczególne słowa i zwroty językowe. To.” Każdy jednak. a potem w razie potrzeby wskazać wyjątki.: „Ciała zwiększają swoją objętość. że w mowie potocznej zdania orzekające (w sensie gramatycznym) nie są zdaniami w sensie logicznym. VI § 6) o rozróżnieniu zdań ogólnych i szczegółowych. niż dokonywać . co mówiliśmy poprzednio (rozdz. gdy się poda pewne uzupełnienie domyślne. gdy podnosi się ich temperatura”. gdy chodzi tylko w przybliżeniu o wszystkie przedmioty danego rodzaju.. jak już o tym mówiliśmy. którzy kłócą się o to. gdyż nie dotyczy np. wie. czy dziś jest. Wieloznaczność ta. gdy doskonale zdajemy sobie sprawę. kto choć trochę zna fizykę. że od stwierdzenia ogólnego są pewne wyjątki. niedopowiedzeniami. że wypowiadamy często zdania ogólne wtedy. bo prościej jest wypowiedzieć zdanie ogólne. czy pewna wypowiedź ma charakter ogólny. lecz wypowiedziami niezupełnymi. wody w temperaturze od O do 4 stopni Celsjusza. wypowiadając czy słysząc wypowiedź niezupełną. w praktyce mówi się „Wszystkie S są P” nawet wtedy. Jeśli każdy z dyskutantów czego innego się domyśla. a drugi o temperaturze na dworze (por. ale też całe zdania. Mówimy np. Niewątpliwie w intencji naszej wypowiedzi leży sformułowanie zdania ogólnego „Wszystkie ciała zwiększają swą. czy nie jest zimno.itd. VI § 4). że zdanie to jest ściśle biorąc fałszywe. między ludźmi. trudno o porozumienie.§ 4. może mieć swoje źródło w tym. W szczególności mogą tu powstawać nieporozumienia co do tego. czy szczegółowy. które dopiero wtedy coś określonego stwierdzają.

2 ha. by obalić jego twierdzenie. czy tylko niektórych Francuzów . Np. choćby nawet poszczególne użyte w niej słowa były jednoznaczne. które się wiążą z dwojakim rozumieniem słowa „niektóre” („tylko niektóre”.: „Oskarżony. Nie wiadomo z takiej wypowiedzi. I dlatego. że wypowiedź jako całość może być różnie rozumiana ze względu na ten czy inny sposób powiązania słów. Wszystkie zajmują obszar 0. wzmiankę w gazecie: „Domy na nowym osiedlu zbudowane są wedle projektu typowego.2 ha.bo póki tego nie ustalimy. Wieloznaczna może być budowa składniowa wypowiedzi złożonej. Nie wiadomo. czy prawie wszystkich. to znaczy. że mogą powstać nieporozumienia co do tego. czy wypowiedź dotyczy elementów pewnej klasy. który pobił pokrzywdzonego. które łącznie zajmują 0. iż dane twierdzenie nie ostoi się nawet wtedy. trzeba w razie wątpliwości wyjaśnić. o co mówiącemu idzie. czy o osiedle zbudowane z olbrzymich bloków. iż „Francuzi są tacy a tacy”. czy tu chodzi o osiedle złożone z malutkich domów szeregowych. czy agregatu złożonego z tych elementów. Musimy też przypomnieć. trzeba go uprzejmie prosić o wyjaśnienie. nie wiadomo. Nieporozumień unikniemy w tym przypadku dodając słowa „łącznie” albo „z osobna”.wyliczenia szczegółowego.że wyjątków tych jest tyle. „przynajmniej niektóre”). w drugim . pozbawił go przytomności i zdolności do pracy na okres przeszło dwóch tygodni”. czy przynajmniej niektórych. czy nasz rozmówca uważa swą wypowiedź za zdanie ściśle ogólne. czy ma na myśli ściśle wszystkich. z których każdy z osobna zajmuje 0. aby uniknąć nieporozumień. czy w przybliżeniu ogólne. czy pokrzywdzony był . W pierwszym bowiem przypadku wystarczy mu wskazać choćby jeden wyjątek od reguły.Czytamy np. Przypominamy tu też nieporozumienia. gdy traktujemy je jako zdanie tylko w przybliżeniu ogólne. Skoro więc ktoś z domorosłych polityków zaczyna wywody.2 ha”.

Nieporozumienia takie mogą się łączyć z nieumiejętnym posługiwaniem się słowem „tylko” czy słowem „nie”. czy nasza wypowiedź nie jest składniowo dwuznaczna. choć duży). jak w depeszy „Jechać dalej nie wolno zatrzymać się”. by obywatel Iksiński nie był wart tego. § 5. Np. nie jest wygodny. Podobnie jest. ktoś mówi: „Nie jest to duży i wygodny lokal”. wyrok: „Pozwany płacić będzie małoletniemu powodowi miesięcznie 90 złotych renty alimentacyjnej łącznie z zasiłkiem rodzinnym”. a zwłaszcza po napisaniu wyrażenia zawierającego jakieś zaprzeczenia czy wskazania wyjątkowości. co może wyrażać myśl: „Jest to nieduży i wygodny lokal” albo myśl: „Nieprawda. Nieporozumienia mogą powstawać zwłaszcza wtedy. „Masz klucze!”. sprawdzić. czy tylko po jakiejś krótkiej utracie przytomności odzyskał ją. ale do pracy był niezdolny przez okres dłuższy niż dwa tygodnie. nie zdając sobie z tej wieloznaczności sprawy. Np. sędzia widocznie nie . Kłopoty te łączyć się mogą z brakiem konsekwencji w języku polskim co do znaczenia podwójnego przeczenia. żeby go spoliczkować”. która wygłasza wypowiedź wieloznaczną ze względu na składnię. gdy pewną wypowiedź napisano bez odpowiednich znaków przestankowych. „Odwołuję obelgę i zaprzeczam. Błąd amfibologii popełnia osoba. że ten lokal jest duży i wygodny” (bo np. „Masz klucze?”. gdy pewna wypowiedź wieloznaczna nabiera określonego znaczenia w zależności od sposobu jej wygłoszenia.: „Masz klucze”. które czasem nie wiadomo do czego w danej wypowiedzi się odnoszą. Amfibologie Wieloznaczność budowy składniowej wypowiedzi złożonych powodować może błędy amfibologii.nieprzytomny dłużej niż dwa tygodnie. Np. Błędem amfibologii obciążony jest np. Należy więc po wypowiedzeniu. który może łatwo pozostać niezauważony.

którą kierował”). Wypowiedzi.zdawał sobie sprawy z tego. niedosłownym. Znaczenie dosłowne i niedosłowne Możemy sobie wyobrazić taką rozmowę: „Ty jesz ananasy. Używanie zwrotów obrazowych upiększa nasz sposób wypowiadania się. że pozwala ci to na luksusowe życie” oraz „Nie mam pieniędzy. czy też ma uzupełnić otrzymywany zasiłek rodzinny dopłatą ze swej strony do wysokości 90 złotych. niemniej tego rodzaju dwuznaczność ośmiesza kogoś. które znaczenie miał mówiący na myśli. Zwykle łatwo się wprawdzie domyślić. kto się tak nieudolnie wyraża.: „Żarły go wszy i nędza” zamiast „Jego sytuacja życiowa była znacznie gorsza od przeciętnej”) lub na złagodzenie sensu wypowiedzi (np. § 6. że możesz kupić 0. które starają się . „Zrobił fałszywy krok finansowy” zamiast: „Przywłaszczył sobie pieniądze instytucji. a po drugie.: „Rekompensowanie cierpień i uszkodzeń ciała przez odpowiednie przyjemności dzięki otrzymanej kwocie pieniężnej nie narusza zasad moralności”. czy o szyderstwo. ty masz dziennie na utrzymanie tyle. czy pozwany ma płacić 90 złotych oraz nadto zasiłek rodzinny pobierany na utrzymanie dziecka (rozwiązanie prawidłowe ze względu na przepisy o zasiłkach rodzinnych). podczas gdy druga wypowiedź bierze te zwroty w sensie dosłownym. a świeżych nie można dostać. Np. iż powstają tu wątpliwości. podkreślenie sensu naszej wypowiedzi (np. to nie popełnia błędu amfibologii. w sensie: „Masz tyle pieniędzy. „nie starcza na chleb” w znaczeniu obrazowym. „To nieprawda. ja nie lubię ananasów z puszki. a mnie na chleb nie starcza”. jeśli ktoś jest świadomy wieloznaczności swej wypowiedzi. bo po pierwsze.8 kg chleba”. pierwsza wypowiedź bierze zwrot „jesz ananasy”. czy chodzi tu o nieporozumienie. pozwala na zaostrzenie. Pomijając to. jakie wystarczałyby na wydatki uznawane za niezbędne w moim środowisku społecznym”. Oczywiście.

Oto przykład1: „Nie ma żadnej przepaści między bytem a powinnością i trzeba przeciwstawić się stawianiu między nimi chińskich murów. „Nie grzeszy nadmiarem intelektu”. nazywamy wypowiedziami eufemistycznymi. Warszawa 1957. s. różne „organy” (czego używa się bez cudzysłowów). jest spójną całością elementów składowych o zróżnicowanych funkcjach. eufemizmami (np. 1 . Możemy czasem obrazowo powiedzieć. że ktoś pewne zwroty obrazowe. czy państwo jest organizmem płci męskiej czy żeńskiej. Zanalizowany szczegółowo w rozprawce: A. że wypowiedź taka stanie się całkowicie niezrozumiała. to staje się przedmiotem anegdotki naukowej. albowiem powinność i byt są wzajemnie powiązane i powinność rodzi się z bytu”. 12.swą formą złagodzić z tych czy innych względów niemiłą treść. bierze w znaczeniu dosłownym i wysnuwa stąd dziwaczne lub fałszywe konsekwencje. sformułowane przez siebie czy przez kogoś innego. może też grozić tym. Malewski. Posługiwanie się wyrażeniami. Ale jeśli ktoś tę wypowiedź zaczyna brać dosłownie i dochodzić. zamiast: „Jest głupi”). Błąd myślenia figuralnego polega na tym. ABC porządnego myślenia. że jakaś grupa ludzi jest pewnego rodzaju „organizmem”. Ale posługiwanie się wypowiedziami użytymi w sensie obrazowym grozi w pewnych przypadkach złymi następstwami. które mają sens obrazowy. ma „głowę”.

których wyrazem są wypowiedzi streszczające w kilku słowach myśl znacznie bardziej zawiłą. Jak można wielorako rozumieć wypowiedź „prokurator wnosi akt oskarżenia”? 5. W protokole zapisano zeznania: „Jan był członkiem związku. że nie można tej wypowiedzi brać bez domyślnych uzupełnień. 2) „Podoficer uzbrojenia spóźnił się na odprawę.dojedziesz szybciej”. suszące się na płocie.drugiej? 2.Obok wypowiedzi. Czym jest spowodowana wieloznaczność pierwszej wypowiedzi. Zadania 1. posługujemy się niejednokrotnie pewnymi skrótami myślowymi. Skarpetki obecnie mam ja”. przystąpił do .: „Jedź wolniej . a czym . Gdy zarząd ten został usunięty. np. Na kłótnię przyszedł policjant i zabrał je do komisariatu. jeżeli wypowiadający się i adresat wypowiedzi zdają sobie sprawę z tego. Przy jakiej supozycji nazwy i przy jakim znaczeniu czasownika wypowiedź „Starosta grupy studenckiej stale broni jej interesów” jest zdaniem prawdziwym. które mają sens obrazowy. że zginęły jej skarpetki. bo w magazynie broni zaciął się zamek i trzeba było niezwłocznie go naprawić”. na czym polega związek opisywany w wypowiedzi. Wskaż przyczyny niejasności następującego protokołu rozprawy: „Pokrzywdzona wyjaśnia. Jak można rozumieć wypowiedzi: 1) „Piotr od dawna chodzi z Anną”. W tydzień później znalazła skarpetki u oskarżonej i zażądała zwrotu. a przy jakich . 4.fałszywym? 3. w którego zarządzie zasiadał Piotr. a więc z tego. Posługiwanie się takimi skrótami myślowymi nie powoduje ujemnych skutków.

być może. a więc to. że dezurbanizacja zawsze łączy się z dezintegracją funkcjonalną miasta? 10. a więc dobry stopień z logiki zawiera nasiona”? 12. „Historia jest nauką humanistyczną. Czy sędzia może dopuścić do ogłoszenia w gazecie przeprosin: „Z żalem odwołuję obelgę rzuconą w dniu 5 V 1993 r. Jaki błąd popełniono w rozumowaniu: „Każdy owoc zawiera nasiona. Dobry stopień z logiki jest owocem systematycznej pracy. 6. Co odpowiedziałbyś. Jak rozumieć należy wypowiedź stanowiącą wniosek tego rozumowania. Dżyngischan odegrał poważną rolę w historii. Iksińską”? Jaki tu popełniono błąd. tkwi przyczyna przeciągania się sporu? 11. gdyby cię zapytano. by prawdziwość jej nie budziła wątpliwości? . Każdy okaz wołka zbożowego zjada ziarna zboża. Na czym polega błąd w tym rozumowaniu? 13. co zjada każdy okaz wołka zbożowego. Co trzeba przede wszystkim wiedzieć. wyrażając je jednoznacznie. na ob. czy ofiarność wobec społeczeństwa jest cnotą naturalną u człowieka. czy też nie. by móc brać udział w dyskusji na temat: „Czy obraz naturalistyczny jest realistyczny”? 9. a więc Dżyngis-chan odegrał poważną rolę w pewnej nauce humanistycznej”. Jaki błąd popełniono w sformułowaniu protokołu: „W czasie bójki Piotra z Janem rola Pawła polegała na tym. tworzy stos wagi 20 ton”. jeśli mają to być szczere przeprosiny? 7. Twoi koledzy spierają się przez długi czas o to. Żaden nie kwestionuje argumentów drugiego. że powstrzymywał od bicia Jana”? 8. „Ziarna zboża w pewnym zaatakowanym przez wołka zbożowego magazynie tworzą stos wagi 20 ton. W czym. czy to prawda.demaskowania popełnionych nadużyć przez nowy zarząd”. Wypisz wszystkie możliwe sposoby rozumienia tej wypowiedzi.

Wskaż błąd tego rozumowania. Dokładnie zanalizuj sens. Nierozsądnie jest bezpodstawnie uznawać jakieś zdanie za prawdziwe. Jak rozumiesz wypowiedź „Grupa ma inną moralność niż tworzące ją jednostki”. który odbędzie się o godz. Podkreśl zwroty użyte obrazowo: „Wiśniewski to nie orzeł”. ten ma pieniądze na kupno samochodu”. „Niemal niewidomy stary generał rozpędził i zniszczył trzy korpusy przeciwnika”. . Sposoby uzasadniania Umiejętność jasnego formułowania sądów łączyć powinniśmy z umiejętnością ich należytego uzasadniania. „Dla złodziei i wałkoniów nie ma miejsca w naszym społeczeństwie”. „Ogłasza się przetarg na sprzedaż samochodu marki «Polonez» uszkodzonego w wypadku. to znaczy wskazywania podstawy uznania za prawdziwe zdań. 16. 17. „Dyskusje na temat stosunku prawa i moralności cechuje na ogół specyficzny werbalizm. ten ma pieniądze na kupno samochodu. „Kto ukończył osiemnasty rok życia. Kto może sam kupić samochód.”. 10 dnia 31 bm. 15. A więc. Sformułuj jednoznacznie wypowiedzi: „Psy na ulicy mogą znajdować się tylko pod odpowiednim nadzorem osoby dorosłej na smyczy i w kagańcu”. w których formułujemy żywione przez nas sądy. jaki przypisujesz tej wypowiedzi. ten może sam kupić samochód. który daje często ludziom wykształcenie prawnicze”.14. Należy przyjąć postulat racji dostatecznej (zasadę racji dostatecznej. kto ukończył osiemnaście lat. Część druga UZASADNIANIE TWIERDZEŃ Rozdział XIII UZASADNIANIE BEZPOŚREDNIE § 1. bo wówczas łatwo się omylić.

że jeśli w termometrze zewnętrznym rtęć opadnie nisko. VI § 3). zależy od przyjmowanych w danym środowisku metod poznawczych.postulat krytycyzmu). który domaga się. czy też że dane zdanie ma charakter zdania analitycznego zgodnie z regułami znaczeniowymi danego języka. Nasze sądy wyrażane w zdaniach. Mogą one być odmienne dla zdań różnego rodzaju: np. to moje stwierdzenie jest uzasadnione bezpośrednio przez doznania. abyśmy za prawdziwe uznawali tylko takie zdania. mogą być bezpośrednio oparte na doświadczeniu. reagujących na zimno i ciepło. na tej podstawie. a wiem z nauki szkolnej i z wielu własnych obserwacji.to to ostatnie zdanie jest uzasadnione pośrednio. że oto otworzywszy okno zetknąłem się z falą zimnego powietrza. iż na dworze jest chłodno . że są wywnioskowane z innych zdań przyjętych poprzednio za prawdziwe. dla których umiemy wskazać należyte uzasadnienie. chyba że chodzi o zdania analityczne (por. to na dworze jest chłodno.uzasadnić przez odwołanie się do obserwacji i pomiaru. Zauważmy. To. że słupek rtęci w termometrze za oknem opadł nisko. a twierdzeń geometrii . W niniejszym rozdziale zajmować się będziemy uzasadnieniami bezpośrednimi. że dane zdanie syntetyczne odpowiada dokonanym spostrzeżeniom. i na podstawie tych doświadczeń dochodzę w drodze wnioskowania do uznania za prawdziwe zdania. Jeśli natomiast spostrzegam. są w końcu zdaniami opartymi bezpośrednio na doświadczeniu. lub też mogą być uzasadnione pośrednio w ten sposób. w następnych - . jakie otrzymałem za pośrednictwem odpowiednich komórek w mojej skórze. twierdzeń historii nie można wywnioskować z jakichś pewników. rozdz. że zdania. jakie uzasadnienie zdania uważa się za należyte. do których kolejno odwołujemy się uzasadniając pośrednio jakieś inne zdanie. że na dworze jest zimno. Wskazujemy np. mogą być uzasadnione bezpośrednio naszymi doznaniami. które uznajemy za prawdziwe. Jeśli stwierdzam.

czyli introspekcyjne. które uważamy za należycie uzasadnione. że jestem zmęczony. a więc np. .uzasadnieniami pośrednimi. opiera się bezpośrednio czy pośrednio na dokonywanych przez nas czy przez innych ludzi spostrzeżeniach. co ma miejsce w świecie zewnętrznym lub w naszym ciele. § 2. ale mimo to jestem w pogodnym nastroju. Spostrzeganie Ze względu na to. rejestrują plamy barwne różnego kształtu. dotyczące świata zewnętrznego.albo wewnętrzne. jak wrażliwa na barwy błona fotograficzna. doznanie określonego zbioru prostych wrażeń zmysłowych. smaku. Samo jednak odebranie bodźców określonego rodzaju. koloru i jasności. spostrzegam. iż znaczna część zdań. nie jest jeszcze tożsame z przeżyciem spostrzeżenia. czyli zmysłowe. jako procesowi poznawania świata. w którym ten zespół wrażeń wiążemy z czymś. poznawanego za pomocą narządów wzroku. lecz odpowiednio można mówić o spostrzeżeniach opartych na działaniu innych zmysłów. czy odpowiednio receptory innych zmysłów. Z doznaniem danego zespołu wrażeń łączy się zazwyczaj od razu i samorzutnie określone przeświadczenie. itd. Człowiek bowiem nie tylko rejestruje barwy i kształty. słuchu. lecz zastanowimy się jedynie nad wartością poznawczą wyników tego procesu. odbierają wiele bodźców pochodzących od przedmiotów świata zewnętrznego. należy poświęcić nieco uwagi procesowi spostrzegania. w których zwracamy się ku przebiegom zachodzącym w naszej własnej świadomości: np. Nasze oczy. a więc różnymi rodzajami wnioskowania z jednych zdań o drugich. Spostrzeżenia nasze mogą być zewnętrzne. Omawiać będziemy przykłady dotyczące przede wszystkim spostrzeżeń opartych na doznaniach wzrokowych. Nie będziemy oczywiście wdawać się w problemy psychologiczne procesu spostrzegania. .

którą ze względu na kształt. że na tym jest brunatna plama. a także za pomocą naszej wyobraźni. Aby spostrzec rysy na szybie. W drugim przykładzie ściśle biorąc widzę tylko tyle. że jeśli jabłko przytknę do nosa. jest zwiewna szara plama. trzeba być obeznanym ze szkłem okiennym. że wyobraźnię bada się pokazując ludziom różne plamy atramentowe. Wystarczą mi dla sformułowania spostrzeżeń wrażenia wzrokowe. Nie wiadomo. ale gdybym im nie ufał. aby rozpoznać przewody telefoniczne. poczuję charakterystyczny niemiły zapach. to wiem. że zupa jest gorąca. że aby należycie rozpoznawać oglądane przedmioty. że zupa jest gorąca. Ja „widzę”. Wiadomo. Rozpoznawanie przedmiotów w toku spostrzeżeń łączy się niepostrzeżenie z coraz to bardziej złożonymi wnioskowaniami. Na talerzu . że jabłko jest nadgniłe. że przede mną jest jasnożółta plama. również rozpoznałby. a nie atrapa ze sklepowej wystawy. że to jabłko. że takiego koloru plamy występują na gnijących jabłkach. że w pobliżu ludzkiego osiedla znajduje się coś tego rodzaju. że w tym miejscu smak jabłka jest wstrętny. Przywykłem do tego. Ja „widzę”. Ściśle biorąc. Wiadomo. i jestem przeświadczony. Widząc w półmroku w otworze okna ciemne kreski możemy je rozpoznawać jako rysy na szybie albo jako przewody telefoniczne za oknem. widzę tylko tyle. co rozpoznaję jako talerz z zupą. trzeba oczekiwać. kto o jabłkach słyszał tylko z opowiadań. Widzę. że jabłko jest nadgniłe. Zastanówmy się. więc wydaję sąd. a w dotyku jabłko jest miękkie. że nad czymś. w których dopatrują się oni obrazów jakichś przedmiotów realnych czy fantastycznych. trzeba mieć o nich jakąś wiedzę. rozpoznaję jako jabłko. do jakich innych wrażeń mam się odwołać.Odebrane wrażenia zostają przez naszą świadomość w określony sposób uporządkowane na podstawie naszej dotychczasowej wiedzy. co w takich przypadkach rzeczywiście widzimy. połysk itd. którą rozpoznaję jako parę i na podstawie wielokrotnych doświadczeń w sposób niejako bezwiedny wnioskuję. czy ktoś.

co może być czasem najtrudniejsze do wykrycia . Okazuje się. jako wrażenia pochodzące od przedmiotów innych niż to ma miejsce w rzeczywistości (np. a już zwłaszcza gdy chodzi o nader złożone z natury postrzeganie zjawisk społecznych. 2) że bodźce te będą źle odebrane przez niesprawne receptory zmysłowe (np. spostrzegamy. na . czy sądy ukształtowane na podstawie naszych doznań zmysłowych są nieomylne. Powstaje pytanie. że również w przypadku tego rodzaju uzasadniania naszych twierdzeń należy być odpowiednio ostrożnym. okazuje się jednak. że barokowy kościół ma sklepienie. nawet jeśli jest ono w jakimś miejscu przekręcone. mylimy się co do ich charakteru kulturowego (np. wreszcie .4) że prawidłowo rozpoznając przedmioty fizykalne. to wrażenia tego rodzaju zostałyby z czasem nieświadomie wyeliminowane z syntetyzującego spostrzeżenia. nadmiernie zmęczonego lub zatrutego alkoholem). podczas gdy w rzeczywistości zdjął on tylko na chwilę cisnący go kapelusz). Co więcej. wydaje się nam. że na szosie leży przeszkoda). z którymi mamy do czynienia. Gorzej dostrzega się błędy literowe w korekcie dobrze znanego tekstu. jeśli w zespole uzyskiwanych wrażeń coś „nie pasowałoby” do rozpoznawanej całości. że to tylko odpowiednio pomyślane malowidło na płaskim suficie). 1) że bodźce pochodzące od dostrzeganych przedmiotów dochodzą do naszych organów zmysłowych zdeformowane czy stłumione (np. W każdym zaś przypadku dokonując spostrzeżeń opieramy się. że myśl taką. 3) że odebrane choćby poprawnie wrażenia zmysłowe zostaną rozpoznane źle. natychmiast odrzuciłbym. jeśli w ogóle przyszłaby mi do głowy.ale to tak mało prawdopodobne w tym układzie. że ktoś komuś się kłaniał. urojone plamy zakłócają obraz widziany przez człowieka chorego. bo pobieżne spojrzenie na wiersz druku pozwala nam uchwycić sens zdania. świadomie czy nieświadomie. nie widzimy przez mgłę. Możemy się mylić ze względu na to.mógłby wprawdzie być „dymiący” kwas albo ciecz o bardzo niskiej temperaturze . czy zdania uzasadnione przez odwołanie się do wyników naszych spostrzeżeń są na pewno prawdziwe.

gdy dotykając palcami złożonymi na krzyż jedno ziarnko leżące na stole najwyraźniej czujemy dwa ziarnka? Sprawdźmy dotykiem. Spostrzeżenia tedy korygują się wzajemnie. że patyk włożony do wody nie łamie się w punkcie zanurzenia. że uderzenie nastąpiło. Oczywiście nie łamie się. Spostrzeżenia jednych zmysłów korygują spostrzeżenia innych albo też przy sprzecznych informacjach tego samego zmysłu rozumowo umiemy rozstrzygać.naszej dotychczasowej wiedzy. jakich dokonali oni w odpowiednich warunkach fizycznych. Można wszakże mieć zaufanie do zgodnych spostrzeżeń kilku zdrowych. lecz w ostatniej chwili wstrzymał cios. przy tym . Dlaczego możemy być pewni. Obserwacja . bo tego właśnie można było w tej sytuacji oczekiwać. czy wiosło łamie się w miejscu zanurzenia w wodę. a wzrok powie. że dotknięcie skrzyżowanymi palcami ziarnka grochu melduje nam o dwóch ziarnkach. § 3. Z dwóch sprzecznie informujących spostrzeżeń: wzrokowego i dotykowego. że strach ma wielkie oczy. że jest złamana. To wzrok widocznie mylnie nas informuje w tym przypadku. Zważmy bowiem np. porównując doznane wrażenia różnego rodzaju. np. Cóż z tego. łatwo przekonać się. a przecież nie czuliśmy bólu.bez jakiegoś szczególnego podniecenia czy nastawienia psychicznego. która może być błędna. ani że nie ma dwóch ziarnek grochu. który uległ panice. które ze spostrzeżeń były błędne i dlaczego. Bo wsadźmy rękę do wody. że jeśli ktoś zamierzył się kijem na kogoś. posiadających odpowiednią wiedzę w danej dziedzinie i normalnych psychicznie ludzi. to świadkowie zajścia gotowi będą zeznać. wyczujemy dotykiem jedno ziarnko. Opierając się na dokonanych spostrzeżeniach należy zachować odpowiedni krytycyzm. a atakowana osoba w tej właśnie chwili się przewróciła. rozum każe dać wiarę temu drugiemu.co ważne . kiedy widzimy jedno i dotykając zwyczajnie. Jeśli słucha się relacji żołnierzy z oddziału.

. w której przedmiotom obserwowanym przyporządkowujemy pewne liczby w ten sposób. Czekam np. idę ulicą i mam oczy otwarte. lecz może być także obserwacją ilości: może polegać na policzeniu pewnych przedmiotów lub ich pomiarze za pomocą pewnych jednostek miary. bo skupiając uwagę na pewnym przedmiocie spostrzegamy dokładniej niż wtedy. ile ubrań wyjdzie z drugiego kawałka. że jadą samochody. jeśli z pierwszego dało się wykroić jedno. Obserwacja może dotyczyć jakości oglądanego przedmiotu. . Natomiast przy zwykłym spostrzeganiu nie stawiam sobie takiego pytania: ot. można uszyć takich ubrań 12. Bowiem 1 /12 = 3/36. to nie krając możemy być pewni.Rozróżnić należy: 1) zwykłe. czy też zbliżający się tramwaj jest „piątką”. W jednym i w drugim przypadku dochodzimy do sądu. więc widzę. że ze stosunków między liczbami możemy wnioskować o stosunkach między przedmiotami zmierzonymi. że jeśli pewien kawałek materiału ma miarę 3 (to znaczy. Obserwacja jest to dochodzenie na podstawie rozmyślnego spostrzegania do sądów. które sobie z góry postawiliśmy. Pomiar jest to taka obserwacja. przypadkowe spostrzeżenia i 2) obserwację. Przyporządkowaliśmy tu kawałkom materiału pewne liczby wedle odłożeń miarki na długości materiału i to pozwala nam przewidzieć. iż z kawałka materiału. Lecz przy obserwacji sąd ten jest odpowiedzią na pewne pytanie. bo chcę sobie odpowiedzieć na pytanie. czy arszynom) i z tego kawałka materiału można uszyć jedno ubranie pewnego rodzaju. gdy uwaga nasza jest rozproszona. w danej chwili stawiane sobie pytanie. Znaczy to np. bez resztek. któremu przyporządkowaliśmy miarę 36 takich jednostek. że jego długość równa się trzem jednostkom miary: obojętnie czy metrom. które mają być odpowiedzią na pewne. Spostrzeżenia z góry zamierzone są zwykle pewniejsze. czy łokciom. idą ludzie i przejeżdża tramwaj nr 5. na przystanku na „piątkę” i pilnie patrzę w kierunku nadjeżdżającego tramwaju. którego prawdziwość wydaje się nam zagwarantowana przez przeżyte w owej chwili wrażenia.

więc uznać należy zdanie p za prawdę. żeby zaobserwować. XIX § 3). a także np.po to. jako że warunki te są bardzo złożone. s. zmieniając w sposób przez nas kontrolowany warunki. Warszawa 1 . czy nastąpią określone zmiany. iż specjalnie staramy się wpłynąć w określony sposób na przebieg jakiegoś zjawiska . Powstaje tu jednak problem. Stąd częstokroć zmuszeni jesteśmy dawać wiarę temu. jakie będą ich skutki. W praktyce prawniczej niekiedy wydaje się pewne zarządzenia „na próbę”. w których ono przebiega. W takich jednak przypadkach nie uzasadniamy twierdzeń bezpośrednio. Problem ten omówimy w trzeciej części podręcznika. by można było ją tutaj omawiać1. Ajdukiewicz. Elementy metodologii badań psychologicznych. a przy tym osoba A jest wiarygodnym informatorem. co mówią inni ludzie o wynikach ich spostrzeżeń. wyd. odwołując się do swych spostrzeżeń. J. Szerzej: K. 227 i n. Warszawa 1985. by zbadać. Brzeziński. II. że p. by obserwować niszczącą siłę wybuchu. kogo i w jakiej dziedzinie uważać można za wiarygodnego informatora. po to żeby zaobserwować.. Np. wywołujemy wybuch mniejszej czy większej ilości pyłu węglowego w określonym układzie kopalni doświadczalnej. w rozdziale poświęconym uzasadnianiu twierdzeń faktycznych w procesie sądowym (rozdz. nazywając to „eksperymentowaniem”. czy i jakie zmiany wystąpią w tym zjawisku przy powodowanej przez nas zmianie warunków jego przebiegu. lecz na podstawie wnioskowania: ponieważ osoba A. głosi.Obserwacja może być dokonana także w ten sposób. Logika pragmatyczna. Cały ten zabieg nazywamy eksperymentem. Stosunkowo niewielką tylko liczbę twierdzeń bylibyśmy zwykle w stanie uzasadnić naszymi własnymi spostrzeżeniami. Eksperymentowanie w dziedzinie zjawisk społecznych jest jednak sprawą zbyt zawiłą. trudno jednak w tych przypadkach mówić o kontrolowaniu warunków kształtujących zachowania adresatów norm. Eksperyment jest to więc złożona czynność polegająca na tym. iż staramy się wpłynąć na określone zjawisko.

siedząc w wagonie. Opisz kilka obserwacji i kilka niezamierzonych spostrzeżeń. ale przebiegających w znanych nam warunkach. POJĘCIA OGÓLNE . opierasz się tylko na spostrzeżeniu? 3. gdy widząc czerwone światełko stwierdzasz. w którym czytasz to zadanie. „Kwadrat ma cztery boki”. a nie twój. Zadania l. W mniej ścisłym znaczeniu eksperymentem nazywa się niekiedy po prostu obserwację dokonywaną w odniesieniu do zjawisk przez nas nie spowodowanych. że to stojący na sąsiednim torze pociąg. Na jakiej podstawie uważasz za prawdziwe zdania: „Testament Krzywoustego spowodował rozbicie Polski”. 6. „W północnej Norwegii dnia 21 czerwca słońce nie zachodzi”. Czy wtedy. który by wykazał. że winda jest w ruchu. s. rusza w pewnej chwili? Sformułuj ogólną metodę rozstrzygania podobnych wątpliwości. 4. że czysta woda wrze przy ciśnieniu 760 mm Hg w innej temperaturze niż 100°C? Rozdział XIV WNIOSKOWANIE DEDUKCYJNE I JEGO PODSTAWY LOGICZNE A. Jak dochodzisz do przekonania. 60 i n. „Cytryna jest kwaśna”. Czy można by wykonać eksperyment. a które najbardziej wątpliwe? 2. „Dokument «Dagome iudex» odnosi się do Polski Mieszka I”? Które z tych zdań wydaje ci się najpewniejsze. jakich dokonałeś w dniu.1978. 5. Wskaż przykłady złudzeń dźwiękowych.

nazywamy wnioskiem. dochodzę do przekonania. domyślną przesłankę czyjegoś wnioskowania nazywamy przesłanką entymematyczną (zatrzymaną w umyśle. . jest piękna pogoda. na których podstawie uznajemy inne zdania za prawdziwe. które uznajemy za prawdziwe w rezultacie procesu wnioskowania. że ilekroć rano jest rosa.§ 1. 10. 10. Oto opis mojego wnioskowania z pewnej chwili. po grecku: en thymo). Ściślej biorąc. znaczy to. Wnioskowanie Jeżeli na tej podstawie. Dnia 4 lipca 1993 r. iż jestem przekonany.31 wnioskowałem: „Ponieważ dziś rano była rosa. wnioskuję. że jutro jest niedziela. że ktoś przyjmując pewne zdanie lub kilka zdań za prawdziwe dochodzi na tej podstawie do przeświadczenia o prawdziwości innego zdania1.15 tak nie wnioskowałem. to jutro jest niedziela”. że prawdziwe jest zdanie warunkowe: „Jeśli dziś jest sobota. 10. że z tego.40 tego dnia. również nie wnioskowałem o pogodzie. to jutro jest niedziela. nie wypowiedziana. myślałem wówczas o czymś innym niż pogoda w tym dniu. iż dziś jest sobota. Wnioskowanie jest procesem myślowym. po którym wypowiadamy przesłanki. a wnioskiem było zdanie: „Jutro jest niedziela”. W przytoczonym przykładzie przesłanką było zdanie: „Dziś jest sobota”. od których zaczyna się wnioskowanie. zajęty innymi myślami. O godz. o godz. Wnioskowanie jest to proces myślowy polegający na tym. a więc zachodzi w pewnym określonym momencie w czyjejś świadomości. Taką przemilczaną. że jeśli dziś jest sobota. iż jutro jest niedziela. Przesłanki tej nie wypowiadaliśmy. Dnia 4 lipca 1993 r. ale domyślna. bo wszyscy wiedzą o tym. we wnioskowaniu tym była jeszcze jedna przesłanka. Zdanie. że dziś jest sobota. Opisujemy ten proces w zdaniu zaczynającym się najczęściej od słowa „ponieważ”. nie ma więc potrzeby tego powtarzać. o godz. Zdania. czyli te zdania. a następnie po słowie „więc” wypowiadamy wniosek. że rano była rosa. nazywamy przesłankami tego wnioskowania. więc będzie dziś piękna pogoda”. i byłem przeświadczony. bo choć widziałem. choć.

23 nie powtórzyłbym poprzedniego wnioskowania.wnioskowań uprawdopodobniających tylko (zawodnych) .. że nie zawsze po rosie jest piękna pogoda. wyd. wskazujących sposoby wnioskowania niezawodnego czy przynajmniej uprawdopodobniąjącego. Natomiast dnia 4 lipca 1993 r. wyd. Oczywiście błąd mógł też tkwić w przesłance. w którym na podstawie mniej lub bardziej stanowczego uznania przesłanek dochodzimy do uznania wniosku. Ajdukiewicz. że myliłem się uznając tę przesłankę entymematyczną za prawdziwą. Jedne z nich są schematami wnioskowań niezawodnych . 106) przyjmuje znaczenie szersze: „Wnioskowanie jest to proces myślowy. 106. lecz później przekonałem się. którego bądź dotychczas nie uznawaliśmy wcale. bądź uznawaliśmy mniej stanowczo. Są zresztą i takie schematy. Jest to wąskie rozumienie terminu „wnioskowanie”. s.zapytany. przeprowadziłbym takie wnioskowanie na nowo albo przypomniałbym sobie wywnioskowany sąd.. bo padający deszcz przekonał mnie. K. 18. przy czym stopień stanowczości uznania wniosku nie przewyższa stopnia uznania przesłanek”.w tym sensie. Logika pragmatyczna. o godz. ss.115 (wnioskowanie 2 1 . dokładniej: K. bo uważałem dane przesłanki za prawdziwe. które w rozumowaniu z nimi zgodnym od prawdziwych przesłanek zawsze prowadzą do fałszywego wniosku. iż w rozumowaniach z nimi zgodnych zawsze od prawdziwych przesłanek prowadzą do prawdziwego wniosku. cyt. Wnioskowania mogą przebiegać według różnych schematów ogólnych. cyt. zwanych schematami inferencyjnymi.według których wnioskując od prawdziwych przesłanek nie zawsze dochodzimy do prawdziwego wniosku2. że się mylę. inne . Wnioskowałem w opisany sposób. Ajdukiewicz (Logika pragmatyczna. Por. że rano była rosa. Schematy te stanowią podstawę do sformułowania dyrektyw (reguł) inferencyjnych.

§ 2. czy jej nie spostrzega. a wniosek to samo. uznaliśmy za prawdziwe zdanie „Jan jest prokuratorem”. o prawdziwości racji. „czyjeś przesłanki”. Co tu jest racją. co racja. czy ktoś tę zależność spostrzega. opartych na związku wynikania logicznego wniosku z przesłanek (i stąd niezawodnych). Ale tak rzadko podwórze bywa mokre mimo braku deszczu. że pada deszcz. a więc uznając pierwsze zdanie. które tego kogoś (choć może nie kogo innego) skłaniają do uznania za prawdziwy pewnego „jego wniosku”. w następnym zajmować się będziemy takimi wnioskowaniami. to z tego zdania wynika. że jest mokro na podwórzu. wynika zdanie. Co innego tedy przesłanka oraz wniosek . iż pada deszcz. jak wiemy. a więc wnioskowaniami zawodnymi . z których drugie nie może być fałszywe przy prawdziwości pierwszego niezależnie od tego. ale nie odwrotnie. Wniosek ten może okazać się fałszywy. bo prawdziwość następstwa nie przesądza. .etapy czyjegoś wnioskowania w pewnej chwili. stosunku zachodzącego między dwoma zdaniami.w szczególności wnioskowaniami redukcyjnymi (do których należą też wnioskowania przez indukcję niezupełną) oraz wnioskowaniami przez analogię. Ktoś może rozumować tak: Ponieważ widzę. to jest urzędnikiem).człony stosunku wynikania. więc pada deszcz (wniosek). Jeśli np. Czy więc przesłanka to to samo.subiektywnie pewne oraz subiektywnie niepewne). że podwórze jest mokre (przesłanka). skłonni jesteśmy uznać i drugie za prawdziwe. że widok mokrego podwórza skłania do sądu. że „Jan jest urzędnikiem” (bo jeśli jest prokuratorem. a co innego racja oraz następstwo . w których prawdziwość przesłanek nie przesądza o prawdziwości wniosku. Proces wnioskowania a stosunek wynikania Nasze wnioskowania nawiązują często w pewien sposób do stosunku wynikania między zdaniami. a co następstwem? Ze zdania. Po omówieniu w tym rozdziale wnioskowań dedukcyjnych. co następstwo? Wcale nie.

i. e. zastępująca jakąś nazwę indywidualną . kto chce wnioskować w taki sposób. o użyć należy jedynie znaku e. o . 2) funktory prawdziwościowe. i. e. W rozdziale VII zapoznaliśmy się z pojęciem funktora prawdziwościowego. W definiensie podanych definicji występuje wprawdzie dodatkowo zmienna x. stałymi logicznymi są symbole a. W rozdziale VI zapoznaliśmy się z pojęciem funkcji zdaniowej oraz pojęciem kwantyfikatora oraz przynależenia elementu do klasy (co oznaczaliśmy znakiem e). Tak więc np.używane w tradycyjnej logice na określenie zwrotów służących do zbudowania czterech rodzajów funkcji zdaniowych z kwadratu logicznego.§ 3.oraz odpowiednich zmiennych. odwołując się jedynie do wyrażeń wymienionych poprzednio pod pozycjami 1-3. Obecnie wprowadzimy do dalszych rozważań termin „stała logiczna”. który oznaczać będzie następujące wyrażenia: 1) funktor ∈ . aby z przyjętych przezeń przesłanek wynikał przyjmowany przez niego wniosek. twierdzeń logiki formalnej. Prawa logiczne Dla kogoś. 3) kwantyfikatory. funktorów prawdziwościowych i kwantyfikatorów . Mianowicie dla zdefiniowania znaczenia symbolów a. które można zdefiniować. Zmienne S oraz P oznaczają w tym przypadku jakieś nazwy generalne niepuste. konieczna okazuje się znajomość praw logicznych.ale ta dodatkowa zmienna jest związana występującym w definiensie . 4) wszelkie takie wyrażenia.

odnoszonego do wszystkich występujących w niej zmiennych. stwarza schemat dla wielkiej liczby wnioskowań. ani nie występuje w roli zmiennej. nazywamy prawem logicznym czy też tautologią logiczną. wyrażenie: x ∈ P ⊃ x ∈ S. Funkcję taką traktujemy jako twierdzenie logiki formalnej. w którym głównym funktorem. w których ze zdań powstałych w drodze odpowiedniego podstawienia poprzednika takiego prawa wnioskować się będzie odpowiednie podstawienie następnika. Funkcję logiczną. zasada wyłączonego środka czy też zasada podwójnego przeczenia. Prawo logiczne. Funkcja zdaniowa zbudowana jedynie ze stałych logicznych oraz ze zmiennych nazywana jest funkcją logiczną. ⊃ . iż te funkcje logiczne są prawami logicznymi. Nie jest natomiast funkcją logiczną funkcja: x ∈ student . to znaczy funktorem podporządkowującym sobie wszystkie pozostałe występujące w tym prawie. S. Dla zaznaczenia. które jako całość mają postać implikacji albo równoważności (którą możemy traktować jako koniunkcję dwóch implikacji: pierwszego zdania i drugiego oraz drugiego i pierwszego). które nie jest ani stałą logiczną. że z przesłanki czy przesłanek takiego wnioskowania wynikać będzie jego wniosek. jest znak implikacji albo równoważności. jest więc tylko zmienną pozorną. która przy dokonywaniu wszelkich składnych podstawień za występujące w niej zmienne daje zdanie prawdziwe. Taki sam sens ma postawienie przed funkcją logiczną ze zmiennymi nazwowymi kwantyfikatora ogólnego. prawo transpozycji: . Spośród wielkiej liczby praw logicznych interesować nas będą szczególnie te. Do twierdzeń logiki formalnej należy np. Przykładami takich twierdzeń są sformułowane poprzednio: zasada sprzeczności.bo zawiera słowo „student”.kwantyfikatorern. Funkcją logiczną jest więc np. mając pewność. poprzedzimy je literą T. bo składa się jedynie ze zmiennych: x. P oraz ze stałych logicznych: ∈ .

Dowolne podstawienie jakichś zdań na miejsce zmiennych p oraz q zamieni tę funkcję w zdanie prawdziwe: znaczy to w tym przypadku. Ze względu na to prawo. że dwa razy dwa jest cztery ⊃ nie jest tak. choć w przypadku prawa transpozycji można byłoby użyć nawet znaku równoważności. Należy przy tym zwrócić uwagę. Nawet zdanie: „Poznań leży nad Wartą ⊃ dwa razy dwa jest pięć” implikuje zdanie: „Nie jest tak. to jest mokro” implikuje więc zdanie: „Jeśli nie jest tak. to nie jest tak. to jest podzielna przez dwa” implikuje: „Jeżeli rozważana liczba nie jest podzielna przez dwa. Nieistotne jest to. to Jan śpi” implikuje zdanie: „Jeżeli Jan nie śpi. „Jeżeli rozważana liczba jest parzysta. że dwa razy dwa jest pięć ⊃ nie jest tak. Podobnie prawem logicznym jest prawo kontrapozycji zdań typu SaP: (funktor negacji nazwowej „nie” można zdefiniować przy użyciu negacji zdaniowej ~).Zapisaliśmy je używając znaku implikacji jako funktora głównego. zdanie: „Każdy samochód jest pojazdem” jest równoważne zdaniu: „Każdy niepojazd jest nie-samochodem” (pierwsze więc zdanie . Zdanie: „Jeżeli Jan chrapie. że Poznań leży nad Wartą” . że pada deszcz”.w sformułowaniu poprzednika oraz następnika prawa transpozycji bowiem występuje znak zwykłej implikacji materialnej. a nie znak implikacji ścisłej (odnoszący się do stosunku wynikania). że zdanie powstałe z dowolnego podstawienia zmiennych w pierwszym nawiasie implikować będzie zdanie powstałe z odpowiednio takiego samego podstawienia zmiennych w drugim nawiasie. moglibyśmy dowolnie powiększać. w których związek implikacji jest zagwarantowany przez prawo transpozycji. implikowanie bowiem zachodzi tu również i w kierunku odwrotnym. to Jan nie chrapie”. to rozważana liczba nie jest parzysta”. że jest mokro. że obie te ostatnie implikacje są fałszywe. Zdanie: „Jeżeli pada deszcz. że Bonaparte był Anglikiem”. że zdanie „Bonaparte był Anglikiem ⊃ dwa razy dwa jest cztery” implikuje zdanie: „Nie jest tak. Liczbę przykładów.

Takie dyrektywy wnioskowania są niezawodne. Podobnie zdanie: „Każdy notariusz jest prawnikiem” równoważne jest zdaniu: „Każdy nie-prawnik jest nie-notariuszem”. wyrażenie: Π S. to mówimy. Jeśli jakieś zdanie powstaje przez właściwe podstawienia jakichś wyrażeń na miejsce zmiennych występujących w poprzedniku prawa logicznego o postaci implikacji (czy równoważności). a drugie zdanie powstaje przez takie same podstawienia w następniku takiego prawa. że nie zawsze zdanie ogólno-twierdzące implikuje zdanie ogólno-twierdzące powstające zeń przez przestawienie podmiotu i orzecznika. Nie jest natomiast prawem logicznym np. że myląc się co do przesłanek mamy również gwarancję uzyskania prawdziwego . i tak dalej. zdanie „Każdy słoń jest ptakiem” równoważne jest zdaniu: „Każdy nie-ptak jest nie-słoniem”. bo od prawdziwych przesłanek nigdy nie prowadzą do fałszywego wniosku (co oczywiście nie znaczy. Stąd prawa logiki formalnej zawierają wielką liczbę informacji o stosunkach wynikania (mianowicie wynikania logicznego) zachodzących między różnymi zdaniami.implikuje drugie.a to nawet nie zważając na treść tych zdań. W przypadku prawa o postaci równoważności mówimy. że te dwa zdania są logicznie równoważne. to znaczy. Każde prawo logiczne o postaci implikacji służyć więc może jako podstawa sformułowania dyrektywy wnioskowania (dyrektywy inferencyjnej). to drugie nie jest fałszywe . P: SaP ⊃ PaS. że jeśli pierwsze z tych dwóch zdań jest prawdziwe. a drugie implikuje pierwsze). lecz ze względu na samą ich strukturę (formę). iż w takim przypadku z pierwszego zdania jako racji logicznej wynika logicznie drugie zdanie jako następstwo logiczne. jako że oba są fałszywe. nakazującej jeśli się uznało jako przesłankę zdanie czy zdania powstające przez określone podstawienie w poprzedniku takiej implikacji .uznać jako wniosek zdanie powstające przez odpowiednie podstawienie w następniku. Prawo logiczne o postaci implikacji gwarantuje nam.

zastępujące jakieś nazwy indywidualne. Omówimy dwa rodzaje praw logicznych. z .) . ani też że jest wykluczone to. zachodzi więc wynikanie logiczne dwustronne. r..wniosku. q. schemat odpowiedniego wnioskowania. na których te schematy opierają się. § 4. w przybliżonym sformułowaniu w mowie potocznej. P zastępujące nazwy generalne)3. M.pod kreską. w jaki sposób prawo logiczne o postaci implikacji służyć może jako podstawa przeprowadzania wnioskowań. nie zawsze wnioskowania nasze 3 . Dla uwidocznienia. Wnioskowanie dedukcyjne Jak już wiemy.. poprzednik nie tylko implikuje. bowiem w prawach logicznych. O rachunku kwantyfikatorów (rachunku predykatów) patrz: Aneks do niniejszego tekstu. iż na podstawie fałszywych przesłanek dojdziemy na podstawie prawa logicznego o postaci implikacji do prawdziwego wniosku). obok zwykłego zapisu tych praw logicznych formułować będziemy odpowiednią dyrektywę inferencyjną. a mianowicie prawa zaliczane do rachunku zdań. y. prawo transpozycji uzasadnia dyrektywę inferencyjną: Prawo kontrapozycji zdań typu SaP uzasadnia dyrektywę: W obu zresztą podanych przykładach można byłoby dodać przy tych schematach wnioskowania: „i odwrotnie”. w których występują zmienne nazwowe (x. a schemat budowy odpowiedniego wniosku . w których to prawach występują zmienne zdaniowe (oznaczane małymi literami: p. umieszczając schemat budowy przesłanek nad poziomą kreską. s. ale jest równoważny następnikowi. Np.oraz prawa zaliczane do rachunku nazw. S.

więc: dziś jest lód na stawie”.przebiegają w ten sposób. Wnioskowanie dedukcyjne należy więc do wnioskowań niezawodnych. Ale wśród ogółu wnioskowań na uwagę zasługują szczególnie te wnioskowania. a wniosek jest zdaniem uzyskanym przez takie same podstawienia w następniku tego prawa. według którego przebiega wnioskowanie. We wnioskowaniu dedukcyjnym przesłanka czy koniunkcja przesłanek jest racją. a które szczególnie często stanowi podstawę wnioskowań dedukcyjnych i jest najprostszym ich schematem. według jakiego wzoru ogólnego przebiega dane wnioskowanie. gwarantuje niezawodność wnioskowania dedukcyjnego: jeśli tylko w danym przypadku wnioskowania dedukcyjnego prawdziwe są przesłanki. W potocznej praktyce wnioskowań dedukcyjnych trudno jest nieraz ustalić. to jest takie. z przyjmowanych przesłanek. to dziś jest lód na stawie. z którego przesłanek wynika logicznie jego wniosek. w których przesłanki są zdaniami uzyskanymi przez odpowiednie podstawienia w poprzedniku prawa logicznego o postaci implikacji. wnioskowanie: „Ponieważ: jeśli dziś jest tęgi mróz.następstwem logicznie wynikającym z tej racji: wnioskowanie przebiega tu zgodnie z kierunkiem wynikania. Wnioskowanie to przebiega bowiem według schematu: Schemat ten odpowiada prawu logicznemu zwanemu modus ponendo ponens: T [(p ⊃ q) • p] ⊃ q które omówimy w następnej części niniejszego rozdziału. i dziś jest tęgi mróz . Wnioskowaniem dedukcyjnym jest więc np. a wniosek . to musi być prawdziwy i wniosek. Takie wnioskowanie. z których przesłanek wynika logicznie wniosek. nazywamy wnioskowaniem dedukcyjnym. iż wniosek wynika. Np. Prawo logiczne. wnioskujemy: . a w szczególności wynika logicznie.

Rzecz w tym. ale też drugą jeszcze przesłankę. iż „Każdy człowiek jest śmiertelny”. Wnioskowanie według wspomnianego wzoru może prowadzić od prawdziwej przesłanki do fałszywego wniosku. Jeśli tedy z przesłanki „Każdy władca jest człowiekiem” dochodzimy do wniosku. Nasze wnioskowanie przebiega w rzeczywistości według wzoru (biorąc S = obecny na sali. entymematyczną. Nie jest przecież prawem logicznym wzór: „Jeśli każde S jest M. Stosując we wnioskowaniach dedukcyjnych wspomniany już poprzednio modus ponendo ponens opuszczamy najczęściej domyślną przesłankę implikacyjną „jeżeli p. dochodzimy do wniosku. to q” i wypowiadając jedynie przesłankę. w którym z wypowiedzianych przesłanek wniosek nie wynika logicznie.„Ponieważ każdy z obecnych na sali jest adwokatem. która w koniunkcji z przesłanką „Każdy władca jest człowiekiem” tworzy rację dla wynikającego z niej logicznie wniosku. że wnioskujemy tu według wzoru. to otrzymamy implikację: „Jeżeli każdy szympans jest małpą.a łatwo zauważyć. że w naszym wnioskowaniu przyjmujemy nie tylko wypowiedzianą przesłankę: „Każdy z obecnych na sali jest adwokatem”. Przy takim . M = adwokat. to wnioskujemy dedukcyjnie. która jest fałszywa. lecz entymematycznie . Wydaje się. Jeśli podstawimy np. to każde S jest P”. przesłankę. nazywamy wnioskowaniem dedukcyjnym entymematycznym. iż jest p. że jest to prawo logiczne (omówimy je w części C niniejszego rozdziału). M = małpa oraz P = pawian. Takie wnioskowanie. iż jest q. S = szympans. to każdy szympans jest pawianem”. P = prawnik): Jeżeli każde S jest M oraz każde M jest P.ze względu na domyślną. który najwyraźniej nie jest prawem logicznym. ale wynika logicznie z koniunkcji przesłanek wypowiedzianych i pewnych przesłanek domyślnych. przesłankę entymematyczną: „Każdy adwokat jest prawnikiem”. a więc nie wnioskujemy dedukcyjnie. więc każdy z obecnych na sali jest z zawodu prawnikiem”. iż „Każdy władca jest śmiertelny”. to każde S jest P . a więc jest zawodne.

lub nieprawda. że nieprawda. które wskazują. Jeśli nieprawda. jakie można we wnioskowaniu dedukcyjnym wysnuć wnioski z tego. B. że prawdziwa jest negacja pewnego zdania złożonego jako całości. Często popełniamy błąd utożsamiając negację koniunkcji („Nieprawda. iż Jan jest usłużny. to znaczy z tego. to wnioskować można. Można więc wnioskować dedukcyjnie i w kierunku odwrotnym. ale nie wynika on logicznie (nie można wskazać prawa.wnioskowaniu dedukcyjnym entymematycznym z przesłanki wypowiedzianej może wprawdzie wynikać wniosek. które gwarantowałoby to wynikanie). że fałszywe mogą być oba zdania składowe tej koniunkcji. nie można mieć co do tego pewności. dopóki nie dodamy przesłanki entymematycznej. gdyż między wyrażeniami: „nieprawda. lecz wniosek ten nie wynika logicznie. że p. Dodaliśmy po napisaniu tego prawa logicznego „i odwrotnie”. lub nieprawda. Zaprzeczanie zdaniom złożonym W tym paragrafie przypomnimy prawa logiczne. to z tego wynika. Pierwsze prawo de Morgana dotyczy negowania koniunkcji: Skoro zaprzeczamy. Zaprzeczenie koniunkcji dwóch zdań jest równoważne logicznie alternatywie zaprzeczonych zdań składowych tej koniunkcji. że Jan jest miły i jest usłużny. PRAWA LOGICZNE ZE ZMIENNYMI ZDANIOWYMI § 5. Niewykluczone wprawdzie. że zarazem p i q” oraz „nieprawda. iż pewne zdanie złożone jest fałszywe. że q” zachodzi wynikanie obustronne. iż Jan jest miły. by koniunkcja „p oraz q” była prawdziwa. że przynajmniej jedno z jej zdań składowych jest nieprawdziwe. że zarazem Jan ukradł i Piotr . zdania te są równoważne.

niezależnie od wartości logicznej drugiego zdania. że negacja koniunkcji będzie prawdziwa. to na pewno jest tak. iż gdy zdanie p jest prawdziwe. Drugie prawo de Morgana dotyczy negowania alternatywy: Jak przypominamy sobie. by samo to zdanie było fałszywe. Popełniamy błąd utożsamiając negację alternatywy („Nieprawda. iż jeżeli p. skoro więc zaprzeczamy alternatywie. Prawo negacji implikacji. Może być przecież tak. a koniunkcja negacji tychże zdań fałszywa (np. Dla prawdziwości negacji alternatywy trzeba. Podamy tu tylko jedno z kilku możliwych. Zaprzeczenie alternatywy dwóch zdań jest równoważne logicznie koniunkcji jej zaprzeczonych zdań składowych. wybierając to. gdy Jan ukradł. wynika. alternatywa (nierozłączna) jest fałszywa tylko wtedy. a Piotr nie ukradł). że Jan ukradł. że oskarżony był członkiem SS lub był pracownikiem Gestapo. by alternatywa ta była fałszywa. że był on członkiem SS. że był on pracownikiem Gestapo. że Jan czyta gazetę. że Jan pali papierosa”). iż nieprawda. Natomiast dla prawdziwości alternatywy zdań zanegowanych wystarczy. Z tego. i nieprawda. gdy nieprawdziwe są wszystkie jej zdania składowe. iż nieprawda. . że negacja jednego zdania jest prawdziwa. że Jan czyta gazetę lub pali papierosa”) z alternatywą negacji („Nieprawda. i nieprawda. a więc by fałszywe były oba jej zdania składowe. że nieprawdą jest. że każde ze zdań tej alternatywy uważamy za fałszywe. które może być przydatne w praktyce: Skoro stwierdzamy. to znaczy. a więc wystarczy.ukradł”) z koniunkcją negacji („Nieprawda. że Piotr ukradł”). to q. lub nieprawda.

musimy podsunąć pewne wątpliwości. Aneks. iż z każdego zdania. iż jeśli są chmury. to wynika stąd. że jeśli są chmury.. że w każdym miejscu i chwili gdy są chmury. (Por. tam też wtedy pada deszcz (por. iż to nieprawda. nie można go więc krytykować. Omawiany tu wzór wnioskowania odnosi się natomiast do implikacji zbudowanej z dwóch zdań w sensie logicznym (implikacji materialnej). My zaś. to pada deszcz. Jeśli 1 listopada jest piątek. że jeśli są chmury. gdybyśmy byli przekonani. że w każdym przypadku (w każdym miejscu i czasie). Ponieważ jesteśmy przekonani. VII § 6). Wypowiadający się chce w tym przypadku stwierdzić. wypowiadane przez nas implikacje często zbudowane są z dwóch wypowiedzi niezupełnych (implikacje formalne). stwierdzając. iż nie jest tak. iż to nieprawda. że poprzednik tego zdania implikuje negację następnika. mając na myśli to.zdanie q jest nieprawdziwe. co czytelnik uzna za fałsz. to pada deszcz. A stąd przecież wedle ostatnio podanego wzoru wynikałoby. iż zawodzi przy nieprawidłowym podstawieniu. to pada deszcz. iż litery p oraz q we wzorze oznaczać mają jakieś zdania w sensie logicznym. który bezkrytycznie zgodził się. Jak już o tym była mowa. Czytelnikowi. Rzecz leży w tym.) Przy innych omawianych tu wzorach takie . podstawiliśmy na miejsce p oraz q wypowiedzi niezupełne: „są chmury” oraz „pada deszcz”. iż nieprawda. powiadamy. rozdz. Przytoczone prawo wskazuje. że jeśli są chmury. to pada deszcz” wtedy tylko bylibyśmy gotowi uznać za prawdziwą. Wypowiedź „Jeśli są chmury. to pada deszcz. to 2 listopada nie jest niedziela”. wynika odpowiednia konkretyzacja wypowiedzi niezupełnej zawartej w następniku rozważanej implikacji. iż z negacji zdania warunkowego wnioskować można. Jeśli stwierdzamy. gdzie są chmury. to 2 listopada jest niedziela”. iż „Jeśli 1 listopada jest piątek. iż tak nie jest. że nieprawdziwe jest zdanie warunkowe: . które powstało w drodze konkretyzacji wypowiedzi niezupełnej zawartej w poprzedniku. że wskazany mu tu wzór wnioskowania jest prawem logicznym. że pada deszcz. to nieprawda. Zgodzi się on przecież.

to jest świt (może być zmierzch. ani też zdanie ~ p ⊃ ~ q. że: „Jeśli p. to możliwe jest zarówno to. iż jeśli jest szaro na dworze. bynajmniej nie wynika. Jeśli jest świt. że Jan jest przestępcą. natomiast z każdego zdania warunkowego wynika jego transpozycja. to nieprawda. które powstaje z poprzedniego przez przestawienie poprzednika z następnikiem oraz zanegowanie każdego z nich. to jest szaro na dworze. wnioskowanie takie mogłoby się okazać zawodne. Z tego. a zdarzają się też zaćmienia słońca). § 6. Związek logiczny między wartością logiczną dowolnego zdania warunkowego a jego transpozycją stwierdza wspomniane już poprzednio prawo transpozycji: . że ze zdania q zdanie p nie wynika. że: „Jeśli q. Transpozycja Stwierdziliśmy już poprzednio. iż jeśli nieprawda. wnioskował. wnosił stąd. to p”. wynika. że Jan nie jest oszustem. gdyby ktoś stwierdziwszy.podstawienie wypowiedzi niezupełnych za zmienne w implikacji występującej we wzorze nie powoduje na ogół nieporozumień. Ze zdania warunkowego p ⊃ q nie wynika logicznie ani zdanie q ⊃ p. ale z tego. jak i to. lecz gdyby trafił na zdania nierównoważne. ale przecież nie zawsze zdania tworzące prawdziwą implikację są sobie równoważne. to znaczy. złodziejem). że jeśli ze zdania p wynika zdanie q. Takie wnioskowanie nie zawiodłoby nas wtedy. że stosunek wynikania ma charakter niesymetryczny. Transpozycją jakiegoś zdania warunkowego nazywamy takie zdanie warunkowe. Mógłby on wprawdzie trafić na równoważne sobie zdania p oraz q („Dziś jest czwartek”. że p. ale wcale z tego nie wynika. to q”. Również zawodne byłoby wnioskowanie. Zawodne więc byłoby wnioskowanie. „Jutro jest piątek”) i wówczas wynikanie byłoby obustronne. że ze zdania q wynika zdanie p. że Jan jest oszustem. że q. że jeśli p to q. że Jan nie jest przestępcą (może przecież być np. gdybyśmy trafili na dwa zdania równoważne. gdyby ktoś z tego.

Skoro jest tak. mamy tu wypowiedź o postaci zdania warunkowego mającego w poprzedniku koniunkcję dwóch zdań („«Jeżeli p. ale jest temu zdaniu równoważna. jak sobie przypominamy. to r»”). Jeśli ze zdania p wynika zdanie q. z tego. Sylogizmem nazywamy wypowiedź o postaci zdania warunkowego (implikację materialną albo formalną) mającego w poprzedniku koniunkcję dwóch zdań (funkcji zdaniowych). wynika. że jeśli ktoś naciśnie na przycisk dzwonka. wnosić stąd można. to q» i «Jeżeli q. że ktoś naciska na przycisk. to dzwonek dzwoni. Tę sylogistyczną budowę najlepiej widać na przykładzie prawa sylogizmu hipotetycznego: Jak widać. które są podstawą szczególnego rodzaju wnioskowań z koniunkcji dwóch przesłanek. a zdanie q następstwem. iż fałszywa jest racja p. które nie powtarzają się w poprzedniku. Prawa o budowie sylogistycznej Omówimy tu prawa logiczne. czyli zdanie p jest racją. w których powtarza się pewien składnik wspólny. wynikanie jest więc obustronne. że dzwonek dzwoni. Niektóre prawa logiczne opierają się na funkcji o budowie sylogizmu. w których pewien składnik (mianowicie zdanie q) powtarza się. następnik zaś jest zdaniem (funkcją zdaniową) zbudowanym ze składników nie powtarzających się w poprzedniku. to.Podawaliśmy już poprzednio kilka przykładów stosowania tego prawa. iż fałszywe jest następstwo q. Jeżeli p = „dany . bo transpozycja danego zdania warunkowego nie tylko z tego zdania wynika. Formułując prawo transpozycji dodaliśmy „i odwrotnie”. iż jeśli nieprawda. to nieprawda. § 7. natomiast w następniku występują te zdania (p oraz r).

to z p wynika s. której przekątne są prostopadłe”. to i ostatnie będzie wynikało z pierwszego. VIII § 3). występują jako zmienne zdaniowe.prostokąt ma boki równe”. to każde S jest P”). mówić można. q oraz r podstawiać można dowolne zdania. s. w których występować będą zmienne nazwowe S. o którym tu mówimy. Prawo. iż jeśli p = „dany prostokąt ma boki równe”. to pierwsze implikuje trzecie. to r = „jest figurą. to w każdym takim przypadku z p wynika r (por. Jeżeli wiemy. nawet nie powiązane treściowo: prawo to głosi. że z r wynika s. że jeżeli pierwsze z nich implikuje drugie. to możemy stąd wnosić. W prawie sylogizmu hipotetycznego za zmienne zdaniowe p. to q = „dany prostokąt jest kwadratem” . że z s wynika t. P (np. pozwala nam bowiem utworzyć długie łańcuchy zdań. q. Czasem przez nieuwagę ktoś podstawia nazwy na miejscu . wnioskować można. na podstawie prawa sylogizmu hipotetycznego. w których jeśli każde następne będzie wynikało z poprzedniego. gdzie litery p. ale i stosunek wynikania. r. że z p wynika t . to z p wynika r. której przekątne są prostopadłe”. omawiać będziemy w dalszej części tego rozdziału prawa sylogistyczne rachunku nazw. wiąże je więc nie tylko stosunek implikowania. to r = „jest figurą. między którymi zachodzi związek treściowy. a drugie implikuje trzecie. t itd. A więc jeżeli z p wynika r oraz z r wynika s. Obok praw sylogistycznych należących do rachunku zdań. „Jeżeli każde S jest M i każde M jest P.i jeśli q = „dany prostokąt jest kwadratem”. Stwierdzamy.i tak dalej. M. W praktyce wnioskowań bierzemy jednak pod uwagę zazwyczaj takie zdania. choć to niezupełnie ścisłe. że prawa sylogizmu zawierające w sformułowaniu ich poprzednika jakąś implikację dotyczą stosunku wynikania. Prawo sylogizmu hipotetycznego może więc być traktowane jako informacja o tym. W praktyce więc. Jeżeli z p wynika q oraz z q wynika r. stąd. ma wielką doniosłość praktyczną. rozdz. że stosunek wynikania jest stosunkiem przechodnim: jeżeli z p wynika q oraz z q wynika r.

Jeśli przyjmiemy. że p jest prawdziwe. w poprzedniku jego wystąpią dwa zdania warunkowe. to z tego. Prawo sylogizmu hipotetycznego nazwano tak dlatego. wnioskować możemy niezawodnie o prawdziwości q (por. Z prawa tego.w tradycyjnej terminologii kategorycznego (choć na miejsce pojedynczej zmiennej zdaniowej możemy. prawo to pozwala zwięźle wyrazić znaną nam już prawdę. czyli hipotetyczne. czyli tryb przez zaprzeczanie (tollendo) zaprzeczający (tollens). korzystamy co chwila4. a ponieważ stwierdziliśmy. to jest na dworze mroźno. Modus ponendo ponens stanowi zasadniczy schemat praktycznego . świadomie czy nieświadomie. gdzie ona w prawie występuje.i nie może się potem zorientować. że po dokonaniu podstawień na miejsce zmiennych zdaniowych. oraz modus tollendo tollens. że jeśli w danym momencie rtęć w termometrze za oknem jest poniżej zera. w którym po podstawieniu wystąpi w poprzedniku koniunkcja jakiegoś zdania hipotetycznego i zdania prostego. to ma wykształcenie prawnicze. czyli . a q następstwem). podstawić jakieś zdanie złożone). Są to prawa zwane: modus ponendo ponens. że ma wykształcenie prawnicze. reguła odrywania). że prawdziwość racji przesądza o prawdziwości następstwa. że ze zdania p wynika zdanie q (a więc p jest racją. Jeżeli Jan Kowalski jest notariuszem. to jest takiego. Modus ponendo ponens głosi: Jeśli zważyć. Wiemy. wnioskujemy dedukcyjnie. nie wychodząc na dwór stwierdzamy w drodze wnioskowania. że jest notariuszem. wszędzie. czyli tryb przez stwierdzanie (ponendo) stwierdzający (ponens). w czym popełnił błąd. że w danym momencie rtęć opadła poniżej zera. Obecnie omówimy dwa prawa sylogizmu hipotetyczno-kategorycznego. że zazwyczaj budujemy implikacje ze zdań treściowo ze sobą powiązanych. stwierdziwszy więc. że jest na dworze mroźno.zmiennych zdaniowych .

więc a1 jest B”. że nie było go na miejscu zbrodni (był wtedy gdzie indziej). Po omówieniu modus ponendo ponens i modus tollendo tollens zwróćmy jeszcze raz uwagę. a może . że chodniki nie są mokre. Niektóre wnioskowania dedukcyjne opierające się na modus ponendo ponens przedstawić można również jako wnioskowania przebiegające według wzoru „Dla każdego x: jeśli x jest A. a wyglądając na ulicę spostrzegam. to był na miejscu zbrodni. Wnioskuję więc. Wiadomo. jak w modus ponendo ponens (patrz Aneks). to jest mokro na dworze. Jeśli Piotr zasztyletował kogoś. i a1 jest A. Obawiam się. Wykazywanie przez oskarżonego „alibi” (obecność gdzie indziej w chwili. Okazuje się. Bierzemy wówczas pod uwagę strukturę wewnętrzną zdań tworzących przesłanki. q jest następstwem) i stwierdzimy.wykorzystywania przez nas wiedzy o tym. p jest racją. Inaczej: fałszywość następstwa pociąga za sobą fałszywość racji. to x jest B. że na pewno nie on zasztyletował. Wnioskujemy więc. W takim wnioskowaniu jedną z przesłanek byłaby implikacja formalna związana kwantyfikatorem. wykorzystując prawo logiczne o zmiennych nazwowych zwane dictum de omni. iż q. gdzie a1 oznacza jakiś określony indywidualny obiekt. że fałszywość racji nie pozwala wnosić niezawodnie o fałszywości następstwa: następstwo może być wtedy fałszywe. a nie implikacja zbudowana ze zdań p oraz q. że jeśli pada deszcz. że nie pada deszcz. to nieprawdziwe jest zdanie p. że pada deszcz. Modus tollendo tollens głosi: 4 Jeśli z p wynika q (tzn. że z pewnego zdania wynika inne. gdy popełniono przestępstwo) opiera się właśnie na modus tollendo tollens. że nieprawda. Zaprzeczając następstwu zaprzeczamy racji.

bo np. i stwierdzono. to niewątpliwie nie zostanie zrobiona figurka z tej porcji gliny. Natomiast z prawdziwości jednego z członów prawdziwej alternatywy nierozłącznej nie można niezawodnie wnosić o fałszywości drugiego. bądź zostanie zrobiona figurka. że Jan go nie popełnił. ale może być biało. to musimy z takich przesłanek wyciągnąć wniosek. to musimy dojść do wniosku. Pamiętajmy o tym. Jeśli wiadomo. Skoro więc dowiadujemy się o fałszywości jednego ze zdań składowych prawdziwej alternatywy. może być szron. . to i samo zdanie musi być fałszywe a tak nie jest. że jeśli racja. jest fałszywa. Natomiast z fałszywości jednego z członów prawdziwej dysjunkcji nie można niezawodnie wnosić o prawdziwości drugiego. że widocznie drugie z tych zdań jest prawdziwe. i wiadomo. Modus ponendo tollens jest sylogizmem mówiącym o właściwościach dysjunkcji: Prawdziwość jednego ze zdań składowych prawdziwej dysjunkcji pozwala wnioskować o fałszywości drugiego. Jeśli wiadomo. Śnieg nie spadł.też być prawdziwe. Również prawdziwość następstwa nie daje nam pewności. bo jesteśmy skłonni sądzić. to jest biało na dworze. że przynajmniej jedno z nich jest prawdziwe. że dane przestępstwo popełnił Jan lub popełnił Piotr. iż dane przestępstwo popełnił Piotr. jeśli spadł obfity śnieg. którą wskazano dla jakiegoś zdania. że zostanie zrobiony wazonik. Np. które dotyczy zdań alternatywnych: Stwierdzając prawdziwość alternatywy złożonej z dwóch zdań stwierdzamy. że z pewnej porcji gliny bądź zostanie zrobiony wazonik. że racja była prawdziwa. Sylogizmem jest również prawo zwane modus tollendo ponens.

Prawo to będzie mieć zastosowanie zwłaszcza w takich przypadkach. iż jeśli karabin jest gotowy do strzału. a że nadawał list polecony lub wysyłał przekaz. czyli wzory wnioskowania z „założenia dwojakiego” (po grecku: dilémmaton). formułujemy je tu przy użyciu alternatywy nierozłącznej.§ 8. Prawo dylematu konstrukcyjnego złożonego głosi: Np. że pójdę do .: Jeżeli Jan nadawał list polecony. Inne prawa rachunku zdań Spośród innych praw logicznych teorii zdań zasługuje na zapamiętanie prawo eksportacji i importacji: Wiadomo. Wnosić więc można. to pada strzał. że jeśli karabin jest gotowy do strzału i ktoś naciska na spust. więc był na poczcie. choć mogą być one formułowane przy użyciu odpowiednio alternatywy rozłącznej w pierwszej części wzoru.: Jeżeli pójdę do kawiarni. Do bardziej złożonych praw logicznych należą dylematy. co interesować nas będzie przy rozważaniach dotyczących związku przyczynowego. to był na poczcie. Prawo dylematu konstrukcyjnego głosi: Np. pada strzał. a wiadomo. gdzie dwa warunki konieczne pewnego stanu rzeczy tworzą łącznie warunek wystarczający. to wypiję herbatę. to wypiję kawę. i jeśli Jan wysyłał przekaz. jeżeli pójdę do restauracji. to jeżeli ktoś naciska na spust. to był na poczcie.

Oto przykład. Czy można stąd wnioskować. które mogą mieć znaczenie w codziennej praktyce. i zbadamy. żeby następnik wzoru (jeżeli p.wnioskować więc można. czy wzór ten jest prawem logicznym. czy wzór. Mówią nam. to prawdziwość poprzednika przesądzałaby o prawdziwości następnika i wzór byłby prawem logicznym. że jeżeli wyrok jest prawomocny. Jeśliby to jednak było niemożliwe. czy przy takich zdaniach p oraz q poprzednik naszego wzoru (q lub nie jest tak. że wyrok jest prawomocny. to omawiany wzór nie jest prawem logicznym. który nie został tu omówiony. jest zawodnym wzorem wnioskowania. Jeśliby to było możliwe. że wypiję kawę lub herbatę. niezawodnym wzorem wnioskowania. wedle którego wnioskuje. a q będzie zdaniem fałszywym. Można by podać znacznie więcej praw teorii zdań. Następnik (jeżeli p.kawiarni lub pójdę do restauracji . by w tym wzorze. mającym postać implikacji. W takim przypadku jednak poprzednik też będzie zdaniem fałszywym. czy nie jest prawem logicznym. to podlega wykonaniu? Biorąc p = „wyrok jest prawomocny”. musimy rozważyć. Jeśli bowiem q . czy może się stać tak. a następnik był zdaniem fałszywym. lecz ograniczamy się tu do wskazania tych. poprzednik był zdaniem prawdziwym. Gdyby jednak Czytelnikowi wypadło kiedyś wnioskować wedle ogólnego wzoru. że wyrok podlega wykonaniu lub nie jest tak. że p) może stać się zdaniem prawdziwym. to q) będzie wtedy i tylko wtedy zdaniem fałszywym. że takie wnioskowanie przebiegałoby wedle schematu: Aby stwierdzić. to q) stał się zdaniem fałszywym. to bez większego wysiłku może on sam zbadać. oraz q = „wyrok podlega wykonaniu”. stwierdzić możemy. gdy p będzie zdaniem prawdziwym. jest. Dobierzemy więc takie zdania p oraz q.

jakie wartości logiczne przybiera np. Badanie. W każdym przypadku Łatwo się przekonać. że poprzednik wzoru nie może być prawdziwy przy fałszywości następnika. to rozpatrzyć należy. . Uczynimy to w ten sposób. stanowiącej implikację złożoną z wyrażeń zbadanych jako (2) i (3). że najpierw (1) ustalimy wartości. jakie wartości przybierać będzie badana funkcja w przypadkach. a więc wzór nasz jest prawem logicznym. że można też niezawodnie wnioskować w kierunku odwrotnym . wreszcie (4) wartości całej badanej funkcji. występująca jako składnik wyrażenia zawartego w pierwszym nawiasie. gdy: I) p = 1. q = 0. jak wiadomo. jakie przybiera cała funkcja zawarta w pierwszym nawiasie. II) p = 1. funkcja zdaniowa Skoro występują tu dwie zmienne zdaniowe: p oraz q. to alternatywa dwóch zdań fałszywych jest. które mogą przybierać dwie wartości logiczne: 1 oraz 0 (wartość prawdy albo wartość fałszu). q = 1. fałszywa. IV) p = 0. czy dana funkcja logiczna o zmiennych zdaniowych jest prawem logicznym.co pozostawiamy samodzielności Czytelnika. potem (3) wartości. Stąd wniosek. następnie (2) wartości. jakie przybiera funkcja ~ p. q = 1. III p = 0. ująć możemy w zestawienia tabelowe. jakie przybiera funkcja zawarta w drugim nawiasie. to znaczy czy przy wszelkich podstawieniach zdań na miejsce zmiennych daje zdanie prawdziwe.jest zdaniem fałszywym oraz negacja p jest zdaniem fałszywym (skoro p jest prawdziwe). q = 0. Mamy zbadać.

to znaczy postępowania pozwalającego na rozstrzygnięcie jakiegoś typowego zadania logicznego czy matematycznego według planu przewidzianego z góry określoną stałą instrukcją. § 9. Ten sposób badania. Ma on charakter algorytmu. funkcję Skoro funkcja ta nie przy wszystkich podstawieniach daje zdanie prawdziwe. zwany metodą matrycową albo metodą zero-jedynkową. System dedukcyjny . że badana funkcja przy wszelkich podstawieniach daje zdanie prawdziwe. czy dana funkcja logiczna jest prawem logicznym. bo np. Ten sposób sprawdzania staje się niedogodny przy większej liczbie zmiennych. nie wymaga jakiejkolwiek pomysłowości.Tabela ta wykazała nam. Zbadajmy np. dla trzech zmiennych wchodzi w grę już osiem różnych możliwości (2×2×2) co do wartości logicznej zdań podstawianych za zmienne. to nie jest prawem logicznym i nie może stanowić wzoru wnioskowań niezawodnych. a więc jest prawem logicznym.

jak pewniki w geometrii Euklidesa. to zalicza się do niego również i wszelkie następstwa tych zdań. które miałyby następstwa wzajemnie sprzeczne. Zdania takiego systemu zapisujemy w postaci funkcji logicznych (ze zmiennymi zdaniowymi w przypadku rachunku zdań. zwanych aksjomatami. oraz ze zdań przyjętych jako bezpośrednie czy dalsze konsekwencje tych aksjomatów.w przypadku rachunku nazw). Od należycie zbudowanej teorii wymaga się. Najbardziej precyzyjna postać systemu dedukcyjnego to system aksjomatyczny sformalizowany. W logice formalnej teoria przybiera postać systemu dedukcyjnego. aby aksjomaty systemu stanowiły pewniki. jak np. to znaczy zbioru zdań składającego się ze zdań wyjściowych przyjętych bez dowodu. W miarę potrzeby wzbogaca się słownik systemu definicjami opartymi na wyrażeniach pierwotnych. a nazwowymi . Jeśli przyjmuje się do takiego zbioru pewne twierdzenia. Ongiś wymagano. prawo: (p • ~ p) ⊃ q (czyli: koniunkcja zdań sprzecznych implikuje każde zdanie). czy to bezpośrednio z aksjomatów. że funkcje te przy wszelkich dopuszczalnych podstawieniach za zmienne tworzą zdania prawdziwe. domyślnie przyjmując. Następnie do systemu wolno przyjmować jedynie twierdzenia wyprowadzone według określonych reguł dowodowych (a więc w sposób sformalizowany). Zdania takiego systemu zbudowane są z pewnego zasobu wyrażeń pierwotnych oraz z wyrażeń zdefiniowanych przy użyciu tych wyrażeń pierwotnych. Reguły dowodowe przyjmuje się zazwyczaj następujące: . zdania oczywiste. czy też z twierdzeń poprzednio w ten sposób wyprowadzonych z aksjomatów. Aksjomaty przyjmowane na początku budowy systemu wyznaczają znaczenie wyrażeń pierwotnych.W logice formalnej ogół twierdzeń rachunku zdań ujmowany jest w postaci teorii. aby nie zawierała zdań ze sobą sprzecznych . to znaczy w pewien sposób uporządkowanego zbioru zdań.a więc i takich zdań. co łatwo jest sprawdzić metodą zero-jedynkową. Współcześnie jednak za aksjomaty bywają przyjmowane również i zdania bynajmniej nie intuicyjne.

to wolno też przyjąć funkcję.Reguła podstawiania: Jeśli jako aksjomat albo twierdzenie przyjęto do systemu jakąś funkcję. to wolno też przyjąć do systemu jej następnik.byleby podstawienie było konsekwentne. Jeśli jako aksjomat albo twierdzenie przyjęto do systemu jakąś funkcję o postaci implikacji i przyjęto też jej poprzednik. która powstaje z tej pierwszej przez zastąpienie jakiegoś jej fragmentu wyrażeniem (definicyjnie) równoważnym. Dla przykładu5 przyjmijmy jako dwa aksjomaty systemu: A01 [(p • q) ⊃ r] ⊃ [p ⊃ (q ⊃ r)] A02 (p• ~ p) ⊃ q oraz definicję: D01 (p ∨ q) df (~ p ⊃ q) W aksjomacie A01 dokonujemy następujących podstawień: zamiast q podstawiam ~ p. wolno uznać następnik twierdzenia T01 za twierdzenie systemu. to jest stosowane we wszystkich miejscach. Reguła odrywania. Reguła zastępowania: Jeśli jako aksjomat albo twierdzenie przyjęto do systemu jakąś funkcję. w myśl reguły odrywania. otrzymując w ten sposób twierdzenie T03: .i otrzymujemy w ten sposób twierdzenie T01: T01 [(p • ~ p) ⊃ q] ⊃ [p ⊃ (~ p ⊃ q)] Jak łatwo zauważyć. Wobec tego. a zamiast r podstawiamy q . gdzie występuje dana zmienna. poprzednik tego twierdzenia o postaci implikacji jest już przyjęty do systemu jako aksjomat A02. W ten sposób wyprowadzamy twierdzenie T02: T02 p ⊃ (~p ⊃ q) W myśl reguły zastępowania. implikację zawartą w nawiasie w twierdzeniu T02 możemy zastąpić wyrażeniem równoważnym według definicji D01. to wolno też przyjąć funkcję. która powstaje z tej pierwszej przez podstawienie w niej na miejsce określonej zmiennej jakiejś dowolnej funkcji sformułowanej w języku danego systemu .

. cyt. Współczesny a tradycyjny rachunek nazw Czytelnikowi znane są z licealnego kursu matematyki niektóre wyrywkowo wybrane definicje i twierdzenia logiczne dotyczące przynależności jakichś elementów do określonych zbiorów (klas). żeby dawały układ pełny. pozwalały na wyprowadzenie. C. każdego prawdziwego twierdzenia teorii zdań. wyd. i układ niesprzeczny. tzn. żeby nie można było wyprowadzić któregoś z nich z pozostałych aksjomatów). ss. żeby aksjomaty były od siebie wzajemnie niezależne (tzn.T03 p ⊃ (p ∨ q) Oczywiście aksjomatów systemu nie można przyjmować w dowolny sposób. jak w podanym tu przykładzie. np. tzn. 168 -169.: Πx: [(x ∈ A) • (x ∈ B)] ≡ x ∈ (A i B)] Πx: [x ∈ (A lub B)] ≡ [x ∈ (B lub A)] Πx: [(x ∈ (A i B)] ⊃ [x ∈ 5 (A lub B)] . PRAWA LOGICZNE ZE ZMIENNYMI NAZWOWYMI § 10. lecz w sposób odpowiednio przemyślany. O historii rachunku zdań patrz: Mała encyklopedia logiki. W szczególności wymaga się tego. według przyjętych reguł. by z aksjomatów tych nie można było wyprowadzić dwóch twierdzeń względem siebie sprzecznych.

lub te. ogranicza się do ustalania związków między wartością logiczną różnych zdań subsumpcyjnych o budowie SaP. znane już od starożytności. W zdaniach kwadratu logicznego nazwy generalne występujące odpowiednio jako podmiot albo jako orzecznik zdania subsumpcyjnego nazywano terminami zdania (stąd upowszechniło się użycie słowa „termin” zamiast „nazwa”).W zapisie tych funkcji użyliśmy odpowiednio słów „i” oraz „lub” na określenie odpowiednich funktorów nazwotwórczych służących do zbudowania nazw złożonych. rozdz. kiedy to ustalił się pewien sposób ich wykładania mianowicie te twierdzenia. co pozwala przejść do badania związków logicznych między zdaniami o bardziej złożonej strukturze wewnętrznej. a nie jest dopuszczalne podstawianie nazw pustych (a także nazw uniwersalnych)6. Współcześnie punktem wyjścia w budowaniu odpowiedniej teorii logicznej są funkcje logiczne odpowiadające strukturze zdania atomicznego. Zdania atomiczne i egzystencjalne sprowadzano w tradycyjnym rachunku w sposób nieraz bardzo sztuczny do struktury zdań subsumpcyjnych. SeP. „A i B” to oznaczenie iloczynu klas A oraz B. Omówimy w ograniczonym zakresie niektóre twierdzenia tradycyjnego rachunku nazw. Natomiast tradycyjny rachunek nazw. „A lub B” to oznaczenie sumy tych klas (por. które zazwyczaj intuicyjnie wykorzystujemy w potocznych wnioskowaniach. a w każdym razie od czasów średniowiecza. historycznie wcześniej zresztą sformułowany niż rachunek zdań. czy . Istotną sprawą jest rozważenie. SoP (por. Wadą tradycyjnego rachunku nazw jest to. rozdz. VI § 6). VII § 3 i 4). że we wzorach będących twierdzeniami tej logiki dopuszcza się podstawianie na miejsce zmiennych tylko nazw ogólnych i jednostkowych. które mogą okazać się przydatne do sformułowania określonej myśli w dogodnej w danym przypadku formie redakcyjnej. SiP. dla odróżnienia od odpowiednich funktorów prawdziwościowych. orzekającego o przynależności indywiduum do określonego zbioru (klasy).

O wszystkich S stwierdzamy. o którego całym zakresie zawarta jest informacja w danym zdaniu. czy też nie można tego na podstawie samej struktury wypowiedzi ustalić. w której następniku występowałoby zdanie informujące ze względu na samą swą budowę o całości zakresu któregoś z występujących w nim terminów. W tradycyjnej logice nazw niedopuszczalne jest uznanie za prawo logiczne takiej implikacji. zatem oba terminy zdania są w tym przypadku rozłożone. W zdaniu ogólno-twierdzącym (o budowie: każde S jest P) rozłożony jest termin stanowiący podmiot (S). wyd. 6 Por. podczas gdy w jej poprzedniku występowałoby zdanie nie zawierające informacji o całości zakresu danego terminu. Mała encyklopedia logiki. czy w danym zdaniu albo funkcji zdaniowej z kwadratu logicznego formułuje się informacje dotyczące całości zakresu odpowiedniej nazwy. a więc mówimy tu o wszystkich S oraz o wszystkich P.. że nie znajdziemy ich w całej klasie P. 90. a może tylko S są P . Ze zdania zawierającego informację dotyczącą niektórych przedmiotów danego rodzaju nie wynika logicznie zdanie informujące o wszystkich. jest terminem. Jeśli z samej budowy zdania subsumpcyjnego (funkcji zdaniowej) widać. tzn. termin P nie jest w zdaniu ogólno-twierdzącym rozłożony. jeśli nie mamy dodatkowych informacji. że termin ten jest terminem rozłożonym w danym zdaniu. że w zdaniu tym mowa o wszystkich desygnatach któregoś z terminów tego zdania. . to mówimy.tego nie wiemy. cyt. choć ze zdania informującego o wszystkich wynika zdanie informujące o niektórych. Nie mówimy tu jednak czegoś o wszystkich P. że należą do klasy P. które są zarazem elementami klasy S. Może są inne P oprócz tych. s.można ustalić na podstawie samej struktury danej wypowiedzi to. W zdaniu ogólno-przeczącym (o budowie: żadne S nie jest P) mówimy o wszystkich S.

S e P zd.-twierdzące S i P przeczące Łatwo zapamiętać. W zdaniu szczegółowo-przeczącym (niektóre S nie są P) termin S jest terminem nierozłożonym. Nawiązując do przeprowadzonych poprzednio (rozdz.nie istnieją S. zd. zgodnie z tradycją. rozłożony jest termin P. § 11. XIV § 3) ustaleń co do znaczenia każdego z czterech rodzajów zdań z kwadratu logicznego. a więc nie mówi się tu ani o wszystkich S. jakie zachodzą pomiędzy wartością logiczną zdań subsumpcyjnych różnego rodzaju. iż część desygnatów nazwy S stanowi jakąś część desygnatów nazwy P. rozdz. VI § 6.W zdaniu szczegółowo-twierdzącym (niektóre S są P) stwierdzamy. Oba terminy są w tym przypadku nierozłożone. że rozłożone są podmioty (S) zdań ogólnych i orzeczniki (P) zdań przeczących. iż zdania o takiej budowie (przy założeniu. że nie ma wśród nich niektórych S. szczeg. Pojęcie terminu rozłożonego w danym zdaniu kwadratu logicznego stanie się wkrótce niezbędne w naszych rozważaniach. mówimy tu o wszystkich desygnatach nazwy P. które są nie-P SeP . ogólno- . szczeg. Związki kwadratu logicznego Rozpatrzymy obecnie związki. stwierdzić można.nie istnieją S. mających ten sam podmiot S i ten sam orzecznik P. ani o wszystkich P. że w zdaniach tych na miejscu S oraz na miejscu P mogą występować tylko nazwy niepuste) głoszą: SaP . które są P S o P zd. ogólno-twierdzące S a P przeczące zd. podkreślając w nich terminy rozłożone. Wypiszemy te cztery rodzaje zdań.

SiP . Jeśli zdanie o budowie S a P jest prawdziwe.istnieją S. to znaczy przynajmniej jedno z nich jest prawdziwe. lecz dopełniają.przy czym jakieś S oraz jakieś P istnieją. sprzeczne w stosunku do dwóch pierwszych. które są nie-. żeby i nie istniały S. że jakieś S istnieją. że zdania o budowie S a P są zdaniami sprzecznymi względem odpowiednich zdań o budowie S o P. a zdania o budowie S e P są zdaniami sprzecznymi względem odpowiednich zdań o budowie S i P. jeśli S oraz P będą nazwami tak dobranymi. że odpowiednie. jako zdanie przeciwne. które są P. Natomiast nie mogą być oba takie zdania zdaniami prawdziwymi: skoro zakładamy.P.istnieją S. to nie może być zarazem prawdą. to łatwo zauważyć. Ze zdania o budowie S a . choć mogą być oba prawdziwe. Jeśli zakres podstawień na miejsce S ograniczymy do nazw niepustych. a zdanie „Żaden student nie jest analfabetą” równoważne jest negacji zdania „Niektórzy studenci są analfabetami”. które są nie-P . i nie istniały S. kiedy istnieją zarówno S będące P.do klasy nie-P. Skoro bowiem jakieś S istnieją. a inna część . to łatwo dostrzec. Parę zdań o budowie S i P oraz S o P nazywamy parą zdań podprzeciwnych: nie wykluczają się one. to istnieją takie S. Będą one oba prawdziwe w takich przypadkach. jest to przy tym równoważność logiczna. Zdania o budowie S a P oraz odpowiednie zdania o budowie S e P są zdaniami względem siebie przeciwnymi. zdanie: „Każdy student jest uczniem” jest równoważne negacji zdania: „Niektórzy studenci nie są uczniami”. Np. zdania o budowie S o P oraz o budowie S i P nie mogą być oba fałszywe. Mianowicie mogą one być oba zdaniami fałszywymi. to zdanie o budowie S e P musi być. choć mogą być oba fałszywe. które są P. zdaniem fałszywym. a więc sprzeczne z nim zdanie o budowie S i P musi być zdaniem prawdziwym. że część przedmiotów S należeć będzie do klasy przedmiotów P. lub istnieją takie S. Jeśli zdanie o budowie S a P oraz odpowiednie zdanie o budowie S e P nie mogą być oba prawdziwe. które są nie-P. które są P SoP . jak i S będące nie-.P.

ani o fałszywości S . a to nie przesądza ani o prawdziwości. a to przesądza o prawdziwości S o P. Podobnie fałszywość S e P nie przesądza ani o prawdziwości. Podobnie prawdziwość S e P przesądza o fałszywości S a P.i P. tradycyjnie ujmowano w postaci tzw. kwadratu logicznego. będącym dla niego racją. Przy prawdziwości zdania o budowie S i P zdanie o budowie S o P może być albo prawdziwe. o których mowa. o których była tu mowa. ale fałszywość racji nie przesądza o fałszywości następstwa. Gdyby jednak S i P było fałszywe. fałszywość następstwa przesądza o fałszywości racji. Związki. Jak sobie przypominamy. Zdanie o budowie S i P nazywane bywa zdaniem podporządkowanym zdaniu o budowie S a P. a stąd nie można też określić. jaka jest wartość logiczna zdania S a P. Podobnie na podstawie prawdziwości S o P nie można określić wartości logicznej odpowiedniego zdania o budowie S e P. Odpowiednio fałszywość S o P przesądza o fałszywości odpowiedniego zdania o budowie S e P. W kwadracie tym Czytelnik winien odszukać wszystkie pary zdań.P wynika więc zdanie o budowie S i P. to S e P jako sprzeczne z nim byłoby prawdziwe. Ze zdania o budowie S e P wynika więc zdanie o budowie S o P. . albo fałszywe. Jeśli S a P jest fałszywe. a stąd zdanie o budowie S a P musiałoby być fałszywe. ani o fałszywości S o P. a zdanie o budowie S o P zdaniem podporządkowanym zdaniu o budowie S e P. Nie zachodzą jednak zależności odwrotne. to S o P jest prawdziwe.

które są S. a x1 przynależy do klasy S. że jakiś indywidualny przedmiot x1 przynależy do klasy S. że termin. że x1 przynależy do klasy P (dictum de omni . Konwersja. Wszystkie te zależności zachodzą jednak przy założeniu.i odwrotnie. jeśli żadne S nie jest P. Konwersją jakiegoś zdania subsumpcyjnego nazywamy zdanie powstałe zeń w ten sposób. które są S. Żaden student nie jest analfabetą . które są P . to x1 nie przynależy do klasy P (dictum de nullo). Zdanie o budowie S e P głosi. że nie istnieją S. to prawdziwe musi być zdanie.Należy dodać. zdanie o budowie S i P równoważne jest jego konwersji. które są P . kontrapozycja W paragrafie tym omówimy pewien rodzaj praw rachunku nazw. zdaniu o budowie P e S.a wobec tego nie istnieją też P. iż w funkcjach zdaniowych przedstawiających budowę zdań z kwadratu logicznego na miejsce zmiennych S oraz P podstawiane będą jakieś nazwy niepuste. mające co najmniej jeden desygnat. w których stwierdza się zależności logiczne między określonymi zdaniami z kwadratu logicznego a zdaniami powstającymi przez pewne ich przekształcenie. stawiamy na miejscu podmiotu . obwersja. Zdanie o budowie S e P jest więc równoważne jego konwersji.a wobec tego istnieją P. to można orzec o poszczególnym przedmiocie z tej klasy). Przy takim ograniczeniu zakresu podstawień za S oraz P sformułować możemy następujące prawa logiczne rachunku nazw (tzw. prawa opozycji w kwadracie logicznym): ] § 12. że istnieją S.co można orzec o wszystkich przedmiotach danej klasy. Podobnie. Zdanie o budowie S i P głosi. zdaniu o budowie P i S. oraz. iż jeśli prawdziwe jest zdanie subsumpcyjne „Każde S jest P” i prawdziwe jest też zdanie atomiczne. który poprzednio był orzecznikiem.

nie wiadomo natomiast. to znaczy przyjmuje się. popełnilibyśmy błąd. ale nie do zwiększania ogólnego ich zasobu. że S będzie podrzędne w stosunku do P. w których trafilibyśmy na takie nazwy S oraz P. aby w poprzedniku implikacji występował jakiś termin jako termin nierozłożony. zdanie „Każdy student jest uczniem” nie jest równoważne. gdy żaden analfabeta nie jest studentem.a taka informacja nie jest zawarta w zdaniu o budowie S a P. że zdanie ogólne „Każde S jest P” implikuje (jednostronnie tylko) zdanie szczegółowe „Niektóre P są S”: Przypomnieć należy o założeniu. których zakresy są zamienne. by zakres nazwy S był zamienny z zakresem nazwy P: wystarczy. że w prawach teorii nazw nie może być tak. Np. Dla prawdziwości zdania o budowie S a P nie jest wszakże konieczne. Dla zdań o budowie S a P można sformułować tylko prawo konwersji ograniczonej. Zdanie o budowie S a P byłoby równoważne zdaniu o budowie P a S tylko w tych przypadkach.jako termin rozłożony. Brak więc podstaw do orzekania na podstawie prawdziwości S a P o wartości logicznej zdania o budowie P a S. W zdaniu o budowie P a S zawarta byłaby informacja o całej klasie P .zawsze i tylko wtedy. Ze zdania „Wszelki syn bezdzietnej matki jest mężczyzną” bynajmniej bowiem nie wynika zdanie: „Niektórzy mężczyźni są synami . gdy niektórzy ludzie pracowici są studentami. Prawa logiki służą do pewnego przeobrażania posiadanych informacji. W zdaniu S a P terminem rozłożonym jest tylko termin S. Możemy więc dla zdań S e P oraz zdań S i P sformułować prawa konwersji prostej: Gdybyśmy jednak chcieli sformułować takie samo prawo konwersji dla pozostałych zdań kwadratu logicznego. a nawet nie implikuje zdania „Każdy uczeń jest studentem”. a w następniku . Niektórzy studenci są ludźmi pracowitymi zawsze i tylko. że za S oraz P przyjmujemy nazwy niepuste. czy mówi się w nim o całej klasie P. Przypomnieć należy.

że niektóre S nie są P. Np. Kontrapozycją jakiegoś zdania subsumpcyjnego nazywamy zdanie powstające zeń przez przestawienie i zanegowanie obu jego terminów. a więc zdania rodzaju a zmieniamy na zdania rodzaju e . Dla zdań o budowie S o P nie można sformułować w sposób bezpośredni prawa konwersji prostej. a zdanie „Niektórzy studenci nie są stypendystami” jest równoważne zdaniu „Niektórzy studenci są niestypendystami” 7. natomiast zdania rodzaju i zmieniamy na zdania rodzaju o .i odwrotnie. Każde zdanie z kwadratu logicznego jest równoważne zdaniu stanowiącemu jego obwersję. Obwersją jakiegoś zdania subsumpcyjnego nazywamy zdanie powstające zeń przez wpisanie na miejsce dotychczasowego orzecznika nazwy w stosunku do tego ostatniego negatywnej. czy niektóre P nie są S. Zdania o budowie S a P oraz zdania o budowie S o P równoważne są swym kontrapozycjom. zdanie „Żaden sędzia nie jest adwokatem” zastąpić można równoważnym zdaniem twierdzącym „Każdy sędzia jest nie-adwokatem”. Można to wykazać kolejno opierając się na prawie obwersji. jakości zdania: z twierdzącego na odpowiednie przeczące . że pozwalają przesunąć zaprzeczenie w ramach zdania. . prawie konwersji i ponownie prawie obwersji.bezdzietnej matki”.oraz odwrotnie. nie można rozstrzygnąć o tym.i odwrotnie. przy jednoczesnej zmianie tzw. na podstawie tego. co nieraz okazuje się dogodne. co stwierdzają następujące prawa obwersji: Prawa obwersji są przez to przydatne. a także pozwalają zastępować zdanie przeczące zdaniem zredagowanym jako twierdzące (albo odwrotnie).

Warto tu zwrócić uwagę na strukturalne podobieństwo prawa kontrapozycji zdań rodzaju S a P należącego do teorii nazw oraz prawa transpozycji należącego do teorii zdań. formułując prawo kontrapozycji dla zdań o budowie S e P możemy użyć tylko znaku implikacji jednostronnej. nie był więźniem takiego obozu. Ze względu na to. P: S e P ⊃ nie-P o nie-S Dla zdań S i P analogicznego prawa kontrapozycji sformułować nie można. że na oznaczenie negacji całości zdania używamy znaku ~. poprzedzamy ją słowem „nie-”. a nie zmienne nazwowe. że wszystkie przedmioty pewnego rodzaju mają pewną cechę. Następnie ponownie na podstawie prawa obwersji: Π S.P: S e P ≡ S a nie-P mocą prawa obwersji. kto takiego numeru nie miał. mające w następniku zdanie szczegółowe zamiast zdania ogólnego. w której zachodzi implikacja tylko jednostronna. Dla zdań o budowie S e P przyjąć można jedynie prawo kontrapozycji ograniczonej. że korzystaliśmy w drugim przypadku z prawa konwersji tylko ograniczonej. P: nie-P i S ≡ nie-P o nieS. że nie należy on do przedmiotów danego rodzaju.konwersji ograniczonej tylko. a więc zawierającego zmienne zdaniowe. gdy wiedząc. 7 . i stwierdzając u jakiegoś przedmiotu brak tej cechy wnosimy. w tym przypadku .P: S a nie-P ⊃ nie-P i S mocą prawa konwersji. a by zaznaczyć. Mianowicie: ΠS. każdy więc. Przypomnieć należy. a nie znaku równoważności: ΠS. ΠS. Każdy więzień niemieckich obozów koncentracyjnych miał wytatuowany numer. iż chodzi o nazwę negatywną w stosunku do danej nazwy.Biorąc pod uwagę przechodni charakter stosunku równoważności przyjąć można na tej podstawie dwa prawa kontrapozycji prostej: Prawo kontrapozycji dla zdań S a P może być dla nas przydatne zwłaszcza wtedy.

natomiast nie powtarzające się w poprzedniku wzoru zmienne nazwowe występują jako podmiot (S) oraz orzecznik (P) funkcji zdaniowej tworzącej następnik wzoru. który występuje jako podmiot w następniku (wniosku) wzoru sylogistycznego. choć nieściśle.§ 13. orzecznik wniosku (P) nazywamy terminem większym.wnioskiem. myląc w ten sposób człony implikacji z etapami procesu wnioskowania. Termin (zmienna nazwowa S). Terminy S oraz P nie powtarzają się w przesłankach. Prawa sylogizmu kategorycznego W tradycyjnym rachunku nazw występuje pewna liczba wzorów o budowie sylogistycznej. zdania czy funkcje zdaniowe umieszczone w poprzedniku takiego wzoru nazywano przesłankami. Niektóre funkcje zdaniowe o takiej budowie sylogistycznej są prawami logicznymi. stąd oznacza się go zmienną M). albo nawet zawsze powstają z nich zdania fałszywe. a następnik . nazywamy terminem mniejszym. terminus medius. wzorem o budowie sylogizmu kategorycznego jest funkcja: W tradycyjnym wykładzie o sylogizmie . wobec tego tę przesłankę.przesłanką większą. który ewentualnie dopiero na podstawie takiej implikacji formalnej mógłby nastąpić. a w następniku funkcja zdaniowa. a przesłankę zawierającą termin większy . w innych przypadkach funkcje te zmieniają się w prawdziwą implikację materialną przy niektórych tylko podstawieniach za zmienne nazwowe. która zawiera termin mniejszy. w której poprzedniku występuje koniunkcja dwóch funkcji zdaniowych. Przykładowo. a więc wzorów o postaci implikacji. Tradycyjnie. W funkcjach zdaniowych tworzących w koniunkcji poprzednik takiego wzoru sylogistycznego powtarza się określony termin wspólny (nazywano go terminem średnim. wszystkie trzy odpowiadające budowie zdań z kwadratu logicznego (a więc zdań kategorycznych). nazywa się przesłanką mniejszą.

P: (SaM • MaP) ⊃ SaP. oraz zważywszy. które nie zawsze. o. otrzymujemy 256 możliwych odmian tak zbudowanego wzoru. mieć będzie następnik fałszywy.kategorycznym wzory takie zapisywano w postaci. że możliwe są cztery różne układy terminu M w dwóch przesłankach. Można też rozstrzygać o tym metodą graficzną. jaką przyjęliśmy dla zapisywania dyrektyw inferencyjnych. Z nich tylko kilkadziesiąt jest prawami logicznymi (czyli.informacje zawarte w . trybami sylogistycznymi słusznymi). albo nawet nigdy nie zmieniają się w zdanie prawdziwe po dokonaniu podstawień nazw generalnych na miejsce zmiennych. zaznaczając na wykresie (patrz obok. M. 14) przedstawiającym trzy krzyżujące się koła odpowiadające zakresom nazw S. Rozróżnianie trybów sylogistycznych będących oraz nie będących prawami logicznymi może być przeprowadzane na różne sposoby. e. pozostałe natomiast (zwane trybami niesłusznymi) to funkcje logiczne. a funkcja (S i M • M e P) ⊃ S a P przy wszelkich takich podstawieniach. a wśród nich prawa sylogistyczne. a mianowicie umieszczając przesłanki nad kreską. że trzy składowe funkcje zdaniowe występujące w tak zbudowanym zbiorze mogą być funkcjami odpowiadającymi zdaniom rodzaju a. i. przy czym zwyczajowo jako pierwszą pisano przesłankę większą: Zważywszy. mogą być wyprowadzane z kilku aksjomatów w ramach systemu aksjomatycznego8. rys. w tradycyjnej terminologii. P . Pierwszy przykładowo wymieniony tryb sylogistyczny jest trybem słusznym. a więc Π S. Natomiast tylko dla niektórych podstawień funkcja (S a M • P a M) ⊃ S i P zmienia się w zdanie prawdziwe. a wniosek pod kreską. Prawa tradycyjnego rachunku nazw. M. przy których jej poprzednik jest prawdziwy. czyli trybów sylogistycznych.

cyt. 1. które nie są M. czy można w danej sytuacji sformułować wniosek o istnieniu S będących albo nie będących P. i . s. jest zbadanie. poza tymi. Najprostszą jednak algorytmiczną metodą badania. Szerzej: K. że są puste. 8 Jeśli spotykamy przesłanki szczegółowo-twierdząee czy szczegółowo-przeczące. że w takiej sytuacji żadne S nie jest P. a więc należy skreślić wszystkie S. Mianowicie spotykając przesłanki ogólne skreślamy pola wykresu. Zarys logiki. Por. Termin średni musi być przynajmniej w jednej . stwierdzamy. o których przesłanka orzeka. s. Orzekając M e P stwierdzamy. L. Po dokonaniu tych skreśleń widoczne jest z rysunku. że nie istnieją S. czy odpowiada on następującym pięciu regułom sylogizmu kategorycznego. 9 Jest to tzw.a więc takie M należy skreślić. które są M.przesłankach 9. o których istnieniu w danym zdaniu się orzeka.odpowiednio . Ajdukiewicz. Elementy logiki formalnej. 110 i n. wyd. Borkowski. wyd.na podstawie rysunku rozważamy. Warszawa 1959. zaznaczamy zawarte w nich informacje przez postawienie krzyżyka w części pola odpowiadającej przedmiotom. 6. metoda Venna. 131 i n. czy dany tryb sylogistyczny jest prawem logicznym.. że nie istnieją M będące P . A więc orzekając S a M.

należy zastanowić się. który we wniosku byłby terminem rozłożonym. Jeśli jedna z przesłanek jest zdaniem przeczącym. Przynajmniej jedna z przesłanek musi być zdaniem twierdzącym. ustalamy więc. 5. 3. 2) jedna przesłanka jest przecząca. że w danym przypadku dopuszczalny jest wniosek twierdzący (S a P lub S i P) albo wniosek przeczący (S e P lub S o P). Jeśli mamy ustalić. . taki bowiem wniosek nie wynikałby logicznie z przesłanek. jaki termin powtarza się w przesłankach i czy choćby raz termin ten występuje jako podmiot zdania ogólnego lub orzecznik zdania przeczącego.jako termin rozłożony w zdaniu. czy wniosek nie zawiera terminu. że orzekając coś o każdym przedmiocie (z klasy niepustej) orzekamy też o niektórych przedmiotach z tej klasy. Jeśli jakiś termin ma być terminem rozłożonym we wniosku. Jeśli obie przesłanki są zdaniami twierdzącymi. badamy wreszcie. Po pierwsze. ale nie zachodzi zależność odwrotna. mamy do rozpatrzenia trzy możliwości: 1) obie przesłanki są zdaniami twierdzącymi. 3) obie przesłanki są przeczące.przesłance terminem rozłożonym. to i wniosek musi być twierdzący. a wtedy wniosek jest twierdzący. Wiedząc zaś. choć nie występował jako termin rozłożony w przesłankach. to i wniosek musi być zdaniem przeczącym. a wniosek przeczący. a więc . Przypomnieć należy.twierdząca. druga . który z terminów nie powtarzających się w przesłankach ma występować jako podmiot wniosku (termin mniejszy). 2. to musi on być terminem rozłożonym i w przesłance. 4. Jeśli ta reguła została zachowana. jaki wniosek wynika logicznie z danych przesłanek branych łącznie. a wówczas żaden wniosek nie wynika logicznie z koniunkcji tych przesłanek co do stosunku klas S oraz P.

że przy określonym wyborze tych terminów żaden wniosek nie wynika logicznie z koniunkcji przesłanek. Inaczej bowiem w sylogizmie występowałyby w istocie nie trzy.: Każdy pęd jabłoni wybijający się z konaru jest wilkiem. sylogizmy kategoryczne w ich tradycyjnej postaci uważano za podstawowy fragment logiki formalnej. a więc każdy pęd jabłoni wybijający się z konaru jest mięsożerny. czy z danych dwóch zdań na podstawie któregoś ze słusznych trybów sylogizmu kategorycznego wynika logicznie trzecie zdanie.: Badając. lecz cztery terminy i popełnilibyśmy błąd czterech terminów (quaternio terminorum). rozpoczynamy od tego. . by termin. który występuje jako termin średni. Bywa. że przy stosunkowo prostej aparaturze pojęciowej pozwalają rozstrzygać o dedukcyjnym charakterze niektórych potocznych wnioskowań. Np. że odtwarzamy strukturę logiczną danej implikacji w postaci odpowiedniej funkcji zdaniowej i badamy. współcześnie omawia się je głównie ze względów historycznych. był terminem branym w jednym i tym samym znaczeniu w obu przesłankach. czy ta funkcja jest słusznym trybem sylogistycznym.wynika. Opierając się we wnioskowaniach na jakimś trybie sylogistycznym uznanym za prawo logiczne należy uważać. a przy odmiennym . a także dlatego.jako orzecznik wniosku (termin większy).a który . Np. Do czasu rozwoju nowożytnej logiki w XIX w. każdy wilk jest mięsożerny. który jest szczególną postacią błędu ekwiwokacji. spełniającym wszystkie poprzednio wyliczone reguły.

ale zmusza go do szukania innego. We wnioskowaniach dedukcyjnych koniunkcja przesłanek (jeśli jest więcej niż jedna przesłanka) jest zarazem racją. A więc obalenie przesłanek naszego przeciwnika w dyskusji nie świadczy jeszcze o fałszywości jego wniosków dedukcyjnych. Błąd materialny Błędy. to nie ma pewności. Wprawdzie nie zawsze musi ono być fałszywe. że nie padały ostatnio deszcze w okolicach . ale może być fałszywe. że w okolicach Pacanowa jest błoto. Błąd materialny popełniamy wtedy. Jeśli więc we wnioskowaniu dedukcyjnym choćby jedna przesłanka jest fałszywa. czy wniosek jest prawdziwy. które można popełnić we wnioskowaniu dedukcyjnym. wnosi stąd. ale mimo to jego wniosek jest fałszywy. BŁĘDY WE WNIOSKOWANIACH DEDUKCYJNYCH § 14. że w okolicach Pacanowa były ostatnio obfite opady deszczu. że każde zwierzę żyjące w głębinach morza jest rybą. Jeśli wykażemy. że we wnioskowaniu dedukcyjnym stwierdzenie fałszywości przesłanek nie daje nam jeszcze pewności. że każdy wieloryb jest zwierzęciem żyjącym w głębinach morza. iż wniosek jest prawdziwy. Pamiętać jednak należy. to nie ma pewności. że każdy wieloryb jest rybą. lepszego uzasadnienia. jakim jest funkcja (M a P • S a M) ⊃ S a P. Popełnił on bowiem błąd materialny przyjmując fałszywą przesłankę większą.D. iż każde zwierzę żyjące w głębinach morskich jest rybą. lecz tylko czyni ten wniosek nieuzasadnionym. mogą leżeć w samych przesłankach (błąd materialny) lub też w samym wzorze wnioskowania (błąd formalny). jeżeli bierzemy we wnioskowaniu przesłanki fałszywe. Ktoś twierdząc. czy prawdziwe jest następstwo. a przecież w takim wnioskowaniu chodzi nam o pewność. a wniosek jest następstwem: skoro więc fałszywa jest racja. oraz z tego. mylnie uważając je za prawdziwe. iż wniosek jest fałszywy. wnioskuje. Jeśli więc ktoś z tego. to wprawdzie wnioskuje on według prawa logicznego.

to nie daje nam to pewności. i stąd błoto. to q” oraz przesłanki „q” wnosiłby o prawdziwości zdania p. Lecz o skutkach błędu materialnego we wnioskowaniach nie mających charakteru wnioskowania dedukcyjnego mowa będzie w następnych rozdziałach. gdy wnioskowanie nasze ma charakter wnioskowania entymematycznego: łatwo wtedy nie zauważyć. Popełniłby błąd formalny. to znaczy. że wnioskuje dedukcyjnie. nie jest w rzeczywistości prawem logicznym. wnioskowałby. wedle którego przebiega wnioskowanie. że ktoś uważa swoje wnioskowanie za wnioskowanie dedukcyjne. że każdy prokurator jest urzędnikiem. że wzór. a w rzeczywistości dany wniosek nie wynika logicznie z przesłanek. § 15. popełnia natomiast błąd formalny. że każdy urzędnik jest prokuratorem. że w tym przypadku wnioskowanie nie popełnia błędu materialnego. że z przesłanki S a P nie wynika logicznie wniosek P a S. lecz skoro nie opiera się na jakimś prawie . że pod Pacanowem nie ma błota. a więc to wnioskowanie w rzeczywistości nie jest wnioskowaniem dedukcyjnym. która stopiła śnieg. że wniosek musi być fałszywy . bo taki wzór wnioskowania nie opiera się (jak mówiliśmy) na prawie logicznym. Mogła być wiosenna odwilż. kto sądząc. Popełnienie błędu formalnego nie w każdym przypadku przesądza. Mówimy. Błąd formalny polega na tym.Pacanowa. Błąd formalny Jeśli ktoś z tego. doszedłby do fałszywego wniosku wychodząc od prawdziwej przesłanki: dzieje się tak dlatego. z prawdziwości przesłanki „jeśli p. a nie tylko we wnioskowaniu dedukcyjnym. Błąd materialny popełnić można zresztą w każdym wnioskowaniu. Błąd materialny szczególnie łatwo popełnić wtedy. że domyślna przesłanka (której często nawet w myślach nie formułujemy wyraźnie) jest fałszywa. jest to zawodny wzór wnioskowania.może on być prawdziwy.

Wskaż przesłanki i wnioski opisanych niżej wnioskowań: „Ponieważ wszystko. Zadania A. to nie jest to wniosek dedukcyjny. rzecz prosta. przynosi nieszczęście. nie popełniałby błędu formalnego. „Będzie pogoda. więc Piotr nie zda egzaminu”. a Piotr zdaje egzamin 13 czerwca.logicznym. co jest oznaczone liczbą 13. Gdyby jednak ktoś zdawał sobie sprawę. który tylko uprawdopodobnia wniosek. bo jest rosa”. to. na pewno nie dal się skusić łapówką”. 1. . że wnioskuje wedle wzoru zawodnego. „Paweł to uczciwy człowiek. który dotyczy tylko wnioskowań uważanych za dedukcyjne.

B. „To wnioskowanie jest wynikaniem”. 3. j) prawa eksportacji i importacji. że trójkąt ABC ma dwa kąty równe”. c) prawa negowania implikacji. Czy dorzecznie użyto słowa „mój” i słowa „wczorajszy” w zwrotach: „moja wczorajsza racja”. Wskaż. „mój wczorajszy wniosek”? 4. wnioskujemy. g) modus tollendo tollens. 21. . na którym to wnioskowanie opierasz. to Paweł jest wyższy od Jana. e) prawa sylogizmu hipotetycznego. że trójkąt ABC jest równoramienny. Czy tu z przesłanki wynika logicznie wniosek? Jak się nazywa takie wnioskowanie? Czy w tym przypadku jest to wnioskowanie niezawodne? 5. f) modus ponendo ponens. że jeżeli Paweł ma 170 cm wzrostu. k) dylematu konstrukcyjnego. o godz. „Między zdaniami wyżej przytoczonymi zachodzi stosunek wnioskowania”. d) prawa transpozycji. Podaj własny przykład zastosowania we wnioskowaniu: a) pierwszego prawa de Morgana. więc to drzewo jest rośliną wydzielającą żywicę”. to Paweł jest wyższy od Piotra”. „moje wczorajsze następstwo” i w zwrotach: „moja wczorajsza przesłanka”. Ktoś wnioskował: „Ponieważ to drzewo jest sosną. 6.43 ze zdania. 7. że jeśli Paweł ma 170 cm wzrostu. wynikało zdanie.2. Wskaż przesłankę entymematyczną wnioskowania: „Ponieważ wiemy. b) drugiego prawa de Morgana. Podaj własny przykład wnioskowania dedukcyjnego i sformułuj prawo logiczne. co jest niewłaściwego w wypowiedziach: „Dnia 17 V 1993 r. i) modus ponendo tollens. h) modus tollendo ponens.

iż: „Nieprawda. to mnożą się oszustwa w gospodarce” oraz „Gdy mnożą się oszustwa w gospodarce. Jak rozumie się często w mowie potocznej zwrot: „Nieprawda. Co wynika logicznie według prawa transpozycji ze zdania. że dla rozstrzygnięcia sprawy właściwy jest sąd wojewódzki. iż: „Jeśli ktoś się systematycznie uczył logiki. Jeśli sprawa cywilna dotyczy ochrony prawa autorskiego. b) „Jeśli nieprawda. Co wynika logicznie według prawa eksportacji stąd. to koszty produkcji rosną”? 11. że jest to sprawa dotycząca ochrony prawa autorskiego”?. że Jan i Piotr śpią” . to zdał dobrze egzamin”? 10. Co wynika logicznie według prawa sylogizmu hipotetycznego ze zdań”: „Gdy brak rozumnej kontroli. to jest to sprawa dotycząca ochrony prawa autorskiego”?.l) dylematu konstrukcyjnego złożonego. że: a) „Jeśli dla rozstrzygnięcia sprawy właściwy jest sąd wojewódzki. to właściwy dla jej rozstrzygnięcia jest sąd wojewódzki. Co wynika logicznie według I prawa de Morgana z tego. to dla jej rozstrzygnięcia nie jest właściwy sąd wojewódzki”? Jakie prawo logiczne może znaleźć zastosowanie w rozwiązywaniu tego zadania? 13. Czy można stąd w sposób niezawodny wnioskować. 8. c) „Jeśli sprawa cywilna nie dotyczy ochrony prawa autorskiego. to nieprawda.a jak się taki zwrot powinno rozumieć w myśl I prawa de Morgana? 14. Co wynika logicznie według jednego ze znanych Ci praw logicznych rachunku zdań ze zdania: „Nie jest tak. że zarazem jest zadymka i świeci słońce”? 9. że jeśli Jan teraz poszedł spać. to Jan zaniedbał przez to swe obowiązki służbowe”? . to pola są wtedy białe”? 12. iż: „Jeśli zarazem jest mróz i pada obfity śnieg.

to zna tylko język hiszpański”. że modus ponendo ponens ma budowę sylogizmu. że jeśli nie ma chmur. wnioskujemy więc. Wykaż. że: „Jeśli dziś będzie jasna noc.. Pewien student-nieuk. A więc biłeś go przedtem lub go nadal bijesz”. to nieprawda. wnioskujemy więc. to nie ma deszczu. od którego żądano przykładu zastosowania sylogizmu hipotetycznego. c) Wiemy. iż: „Nieprawda. Czy wynika stąd logicznie. że jeżeli jest deszcz. że jeśli dziś będzie jasna noc. 21. to Jan może się uchylić od zeznań”. a więc jeśli świadek składa zeznania przez tłumaczy. Jeśli nieprawda. że: „Jeśli Jan jest bratem oskarżonego. 17. . Skontroluj dedukcyjny charakter wnioskowania: „Jeśli przestałeś bić swego ojca. iż będzie dziś wiele prób przemytu”. To samo wykaż co do modus tollendo tollens. W czym tkwi istota błędu? 16. Wiadomo. to Jan jest przodkiem Piotra”. to nieprawda. to składa zeznania przez tłumaczy. że Jan jest bratem oskarżonego”. to są chmury? 20. Czy poniższe wnioskowania są wnioskowaniami niezawodnymi: a) „Jeśli świadek zna tylko język hiszpański. że Jan może uchylić się od zeznań. Czy każde prawo logiczne ma budowę sylogizmu? Czy każdy wzór wnioskowania mający budowę sylogistyczną jest prawem logicznym? 18. podał przykład błędnie: „Jeżeli Jan jest przodkiem Pawia i Paweł jest przodkiem Piotra. Jaką zależność między wartością logiczną racji a wartością logiczną następstwa opisuje modus ponendo ponens. b) Wiemy. to będzie dziś wiele prób przemytu”. Jeśli nie przestałeś bić swego ojca.15. Przestałeś lub nie przestałeś bić swego ojca. a jaką . że: . to go przedtem biłeś. to go nadal bijesz.modus tollendo tollenst 19.

C. Co można powiedzieć o poszczególnych zdaniach z kwadratu logicznego. a zdanie rodzaju S o P . jeśli zakres występującego w nich terminu S wyklucza się z zakresem terminu P? 26. „Tylko osoby z wykształceniem prawniczym są notariuszami”. To fałsz. Podkreśl terminy rozłożone w zdaniach: „Niektórzy prawnicy są pracownikami administracyjnymi”. dopuszcza się zdrady kraju”. Jaką wartość logiczną będą miały w tym przypadku zdania rodzaju S a P oraz S e P? 27. żeby zdanie rodzaju S o P było fałszywe. aby zarówno zdanie rodzaju S i P. to dopuszcza się zdrady kraju.d) „Jeśli ktoś jest obywatelem polskim i wstąpił do wojska nieprzyjacielskiego. jak i zdanie rodzaju S o P były w tym przypadku prawdziwe. a zdanie rodzaju S e P było prawdziwe? Żeby zdanie rodzaju S e P było fałszywe. 22.prawdziwe? 28. więc jeśli ktoś jest obywatelem polskim. „Niektórzy ludzie są nieuprzejmi”. Jeżeli uważasz dane wnioskowanie za niezawodne . Czy . „Niektórzy ludzie nie są uprzejmi”. Co można powiedzieć o poszczególnych zdaniach z kwadratu logicznego. 23. jeśli występujący w nich termin . na jakim prawie logicznym się ono opiera. jeśli występujący w nich termin S jest zamienny albo podrzędny względem terminu P? 24.S jest nadrzędny względem terminu P albo ich zakresy krzyżują się? 25. Dobierz takie dwie nazwy niepuste S oraz P. to jeśli wstąpił do wojska nieprzyjacielskiego. Co można powiedzieć o poszczególnych zdaniach z kwadratu logicznego. „Każdy wyrok jest podpisany przez sędziego”.wskaż. Czy można dobrać takie nazwy niepuste S oraz P. „Żaden sędzia nie jest prokuratorem”. że żaden z Kowalskich nie jest łysy.

Co możesz powiedzieć o wartości logicznej zdania: „Żaden mieszkaniec Wólki nie jest obywatelem polskim”? 33. To fałsz. e) „Każdy z Kowalskich jest rzemieślnikiem”. Co można na tej podstawie twierdzić o każdym studencie? 32. ewentualnie.Niektórzy Kowalscy nie mają ciemnych oczu”? 30. iż niektórzy robotnicy kolejowi w Polsce nie są objęci przepisami o bezpieczeństwie pracy. c) „Tylko niektórzy z Kowalskich są rzemieślnikami” (tzn. co) na tej podstawie powiedzieć o wartości logicznej zdania: „Każdy z Kowalskich jest łysy”? 29. Czy i co można powiedzieć o zdaniu „Każdy student umie logikę” na podstawie poprzedniego stwierdzenia? 31.możesz coś (i. iż niektórzy studenci nie są obowiązani do terminowego składania egzaminów. ewentualnie. Czy możesz coś (i. Co można na tej podstawie powiedzieć o wartości logicznej zdania: „Niektórzy robotnicy w Polsce są objęci przepisami o bezpieczeństwie pracy”? 34. Niektórzy z Kowalskich mają ciemne oczy. b) „Żaden z Kowalskich nie jest rzemieślnikiem”. co) na tej podstawie powiedzieć o wartości logicznej zdania: . Wybierz z następujących zdań pary zdań względem siebie sprzecznych i względem siebie przeciwnych: a) „Niektórzy z Kowalskich nie są rzemieślnikami”. że niektórzy studenci umieją logikę. niektórzy z nich są i niektórzy nie są rzemieślnikami). f) „Niektórzy z Kowalskich są rzemieślnikami”.. To fałsz. . To fałsz. To prawda. iż niektórzy mieszkańcy Wólki nie są obywatelami polskimi. d) „Żaden z Kowalskich nie jest lub każdy z Kowalskich jest rzemieślnikiem”.

Co wynika według praw obwersji ze zdań: „Każdy wyrok jest podpisany przez sędziego”. Co wynika według praw kontrapozycji ze zdań: „Wszyscy ludzie są omylni”. Czy z tego zarządzenia wynika. Przed dokonaniem konwersji przeredaguj odpowiednio trzy ostatnie zdania. „Czasem niezdolny przewyższa w nauce zdolnego lenia”. jest niezobowiązany do rejestracji? Czy wynika. „Żadna sprawa nie jest rozpatrywana przed zapisaniem jej w repertorium”. że niektórzy sportowcy są robotnikami”. iż każdy. c) „Niektórzy nie-robotnicy są sportowcami”. „Niektóre sprawy karne nie są zakończone wyrokiem skazującym”? 37. Spośród niżej przytoczonych zdań wybierz pary zdań równoważnych: a) „Niektórzy sportowcy nie są robotnikami”. kto nie jest obowiązany do rejestracji. f) „Żaden robotnik nie jest sportowcem”. 40. Wypisz terminy mniejszy. „Niektóre osoby są zwolnione od opłat sądowych”. 36. „Niektórzy studenci są sportowcami”. Co wynika logicznie wedle praw konwersji ze zdań: „Żaden pijak nie jest dobrym pracownikiem”. e) „Nieprawda. „Nie ma człowieka bez zamkniętego układu krążenia krwi”. średni i większy z . b) „Niektórzy robotnicy nie są sportowcami”. nie jest osiemnastoletnim mężczyzną? 39. że każdy. że każdy obowiązany do rejestracji jest osiemnastoletnim mężczyzną? Czy wynika. „Żaden ławnik nie jest osobą małoletnią”. „Niektórzy studenci nie są ubezpieczeni od nieszczęśliwych wypadków”? 38. Ogłoszono zarządzenie. „Niektórzy młodzieńcy szanują starców”.35. iż każdy mężczyzna osiemnastoletni winien stanąć do rejestracji. kto nie jest mężczyzną osiemnastoletnim. d) „Niektórzy nie-sportowcy nie są nierobotnikami”.

które reguły sylogizmu zostały w danym trybie naruszone: 43. Niektórzy studenci szanują profesorów. Niektóre instytucje państwowe nie są sądami”. . Żaden adwokat nie jest prokuratorem. b) „Niektóre pozwy dotyczą żądania zapłaty. Żaden prokurator nie jest sędzią”. 41. Niektóre instytucje państwowe nie służą wymiarowi sprawiedliwości. Niektórzy pracownicy sądów są sędziami. b) „Każdy sąd jest instytucją służącą wymiarowi sprawiedliwości. Napisz ogólny wzór budowy każdego z tych sylogizmów. Jaki błąd popełniono w tym wnioskowaniu sylogistycznym? 42. Jakie reguły sylogizmu naruszono w poniższych przykładach: a) „Żaden sędzia nie jest adwokatem. Niektórzy studenci znają po kilka języków”. Niektórzy pracownicy sądów są obeznani z prawem o ustroju sądów”. Czy poniższe tryby należą do trybów słusznych? Ewentualnie wskaż. Niektóre pisma adwokatów nie dotyczą żądania zapłaty.sylogizmów: a) „Każdy sędzia jest obeznany z prawem o ustroju sądów. Czy z następujących przesłanek wynika logicznie poniższy wniosek: „Wszyscy profesorowie znają po kilka języków.

a jednak posiadającego wniosek prawdziwy. Żaden sędzia nie jest adwokatem”. 44. Podaj przykład wnioskowania zawierającego błąd materialny. jeżeli da się on z tych przesłanek wyprowadzić. Jaki błąd popełnia się we wnioskowaniu. b) „Niektóre wyroki są orzeczeniami prawomocnymi. Czy popełnia błąd formalny ktoś. więc żaden . 47. przyjmij drugą przesłankę za przesłankę większą. Traktując pierwszą przesłankę jako przesłankę większą wyprowadź wniosek. Każde orzeczenie sądu jest aktem doniosłym społecznie”. c) „Każdy wyrok jest aktem doniosłym społecznie. gdy z przesłanek: „Niektórzy studenci prawa są pracowici” oraz „Niektórzy ludzie pracowici stają się dobrymi zegarmistrzami” wyciąga się wniosek: „Niektórzy studenci prawa stają się dobrymi zegarmistrzami”? 48. Każdy wyrok jest orzeczeniem sądu. Żaden wyrok nie jest aktem wyłącznie ustnym”. co wynika z przesłanek (pierwszą traktując jako przesłankę większą): 45. a) „Każdy adwokat jest prawnikiem. c) „Niektórzy prawnicy nie są obeznani z medycyną sądową. kto wnioskuje: a) „Ponieważ każdy wróbel jest ptakiem. D.Niektóre pisma adwokatów nie są pozwami”. Jeśli się to nie uda. Napisz. Każdy lekarz jest obeznany z medycyną sądową”. 46.

wnioskowania z analogii1. to znaczy takich. że jest to wnioskowanie dedukcyjne? Rozdział XV WNIOSKOWANIA UPRAWDOPODOBNIAJĄCE § 1.wnioskowanie przez indukcję niezupełną oraz. że z samego tylko wniosku takiego wnioskowania przesłanka nie wynika logicznie. nie mające już charakteru wnioskowania redukcyjnego. Pozostałe wnioskowania zawodne nie są przydatne z punktu widzenia poznawania rzeczywistości. lecz spodziewamy się w sposób racjonalny.nietoperz nie jest wróblem”. więc jeśli się świeci żarówka w moim pokoju. Schemat takiego wnioskowania przedstawia się następująco: . to jest takie. Definicję tę należy uzupełnić uwagą. że wniosek będzie prawdziwy. Wnioskowanie redukcyjne Wśród wnioskowań zawodnych. w których prawdziwość przesłanek nie przesądza o prawdziwości wniosku. a dotyczącą związku zachodzącego między wnioskiem a pierwszą przesłanką. Spośród wnioskowań uprawdopodobniających omówimy wnioskowania redukcyjne i ich szczególnie ważną odmianę . choć z przesłanek tego wnioskowania nie wynika jego wniosek. Wnioskowaniem redukcyjnym nazywamy takie. wynika ona logicznie z wniosku branego w koniunkcji z drugą przesłanką. b) „Ponieważ jeśli się świeci żarówka w moim pokoju.uważając. w którym z wniosku wynika przesłanka. to licznik działa. wyróżnić należy wnioskowania uprawdopodobniające. w których wychodząc od prawdziwych przesłanek możemy dojść do fałszywego wniosku (nie jest to wykluczone). to należność za prąd ulega zwiększeniu” . zazwyczaj jedynie entymematyczną.

Logika indukcji. Por. jeśli w doniczce jest zbyt sucho. bo może być prawdziwe następstwo i przy fałszywej racji (może być mokro. które gwarantowałoby jego niezawodność. a więc zgodnie z jednym z praw logicznych. że kwiaty marnieją. Prawdą jest. H. choć nie pada deszcz. Jeśli ktoś z tego. jako wnioskowanie z następstwa o racji. Wnioskowanie redukcyjne. jest wnioskowaniem zawodnym. 1 . 12 i n. że kwiaty marnieją. że w doniczce jest sucho. Natomiast jeżeli z tego. to p przesłank a zazwyczaj entymemat yczna q wniosek Oczywiście takiemu schematowi wnioskowania nie odpowiada prawo logiczne. bo mogą marnieć i od nadmiaru wilgoci. mogą marnieć kwiaty. wnioskuje. We wnioskowaniu dedukcyjnym wnioskowanie biegnie z kierunkiem wynikania (od racji do następstwa). Wymienione ostatnio wnioskowania określane bywają niekiedy mianem wnioskowań indukcyjnych w szerokim znaczeniu. Mortimer. Natomiast nie jest prawdą. Rozważmy następujący przykład. czyli wnioskuje redukcyjnie. to kwiaty w niej marnieją. że w doniczce jest sucho. wnioskuje z prawdziwości racji o prawdziwości następstwa. jeśli kwiaty marnieją. choć nie jest sucho w doniczce).p przesłank a formułowa na Jeżeli q. że zawsze. że w każdym przypadku. to w doniczce jest sucho. Warszawa 1982. to wnioskuje ów ktoś z prawdziwości następstwa o prawdziwości racji. wnioskuje ktoś. ss. jakim jest modus ponendo ponens: takie wnioskowanie jest wnioskowaniem dedukcyjnym.

bo mógł takie kopczyki usypać człowiek. Jeżeli więc pominiemy przesłankę stwierdzającą zachodzący stosunek wynikania. że jest uszkodzenie w pionie na klatce schodowej lub w sieci ulicznej. Widząc na łące kopczyki wnioskuję. to znaczy prawdziwość przesłanki (która jest w tym przypadku następstwem) nie daje nam pewności. czy prawdziwy jest wniosek (który w tym przypadku jest racją). Pewno rzadziej niż raz na tysiąc razy spotkamy małe kopczyki na łące.ale nie odwrotnie. że wyłączono prąd w mojej dzielnicy lub że przestała działać elektrownia. jak uczy moje dotychczasowe doświadczenie. Ze zdania „Tu gospodaruje kret” wynika zdanie „Tu są kopczyki” . Mógłbym wnioskować. które nie byłyby dziełem kretów. dziecko. by takie kopczyki pochodziły nie od gospodarującego kreta. które wysypało piasek z wiaderka.We wnioskowaniu redukcyjnym wnioskowanie biegnie od następstwa do racji . np. Każdy z tych wniosków redukcyjnych byłby jednak dość ryzykowny. Zgasła mi lampa elektryczna na biurku. zazwyczaj zresztą jedynie entymematyczną. że ktoś wykręcił bezpieczniki w mieszkaniu lub że się one przepaliły. to między pozostałą przesłanką czy przesłankami a wnioskiem zachodzą zależności następujące: Przesłanka jest: Wniosek jest: racją następstwem Wnioskowanie dedukcyjne: następstwem Wnioskowanie redukcyjne: racją Wnioskowania redukcyjne są zawodne. Aby wnioskować redukcyjnie. że inne racje są mało prawdopodobne. Dlaczego jednak w praktyce tak wnioskujemy i uważamy to za rozsądne? Bo jest bardzo mało prawdopodobne. że wtyczka wypadła z gniazdka. że gospodaruje tam kret. że przepaliła się żarówka. bo. każda z tych racji wynalezionych dla .a więc kierunek wnioskowania jest niezgodny z kierunkiem wynikania zdań. trzeba być przekonanym.

To założenie w innych wnioskowaniach uprawdopodobniających może nie być związane z tym. jeśli jaskółki latają wysoko. iż jest tak. że q. lecz tylko nasze przypuszczenie. ani też nie zachodzi wynikanie w kierunku odwrotnym. wiadomo nam. aby było rzeczą rozsądną przyjąć je jako wniosek. że z pierwszego stwierdzenia nie wynika drugie. Dopiero poprzez dodatkowe zbadanie sprawy (spojrzenie na okna innych domów. jak głosi q.zdania stanowiącego przesłankę jest w przybliżeniu równie prawdopodobna: nie ma tu jakiejś racji (jak w poprzednim przykładzie). ale opieramy się na założeniu. przed dodatkowym zbadaniem sytuacji wypowiedź taka wyrażałaby zapewne nie wniosek (sąd wydany). próbowanie. iż popełnia ono błąd formalny. która narzucałaby się jako znacznie bardziej prawdopodobna od innych. że będzie pogoda. że gotowi jesteśmy zaryzykować wniosek. W przypadku wnioskowania redukcyjnego. czy palą się inne lampy w mieszkaniu) dostatecznie uprawdopodobnione stałoby się zdanie. Można natomiast popełnić w nim błąd materialny. jak w innych wnioskowaniach uprawdopodobniających. Z założenia bowiem wnioskowanie to nie przebiega według jakiegoś prawa logicznego. choć to nie jest pewne. to najprawdopodobniej będzie pogoda. że kret gospodaruje na łące . że na łące są kopczyki. W stosunku do wnioskowania uważanego za redukcyjne nie można sformułować zarzutu. że z przesłanki p nie wynika wniosek q. to nieprawda. że jaskółki latają wysoko. Wiemy. Jeśli bowiem fałszem jest następstwo. wnioskujemy. to są kopczyki. których w rzeczywistości tam nie ma. Jeśli tylko wydawało mi się. i przy tym prawdopodobne w takim stopniu. iż z q wynika p. . zapytanie sąsiadów z klatki schodowej. że przepaliły się bezpieczniki. że jeśli zachodzi p. bo według naszej domowej meteorologii. to prawdopodobne jest. to fałszywa musi być i racja. ale niemniej dochodzimy do takiego wniosku. Tak na przykład widząc. który w tym przypadku przesądza o fałszywości wniosku.bo jeśli gospodaruje kret.

Wnioskowanie przez indukcję zupełną jest wnioskowaniem niezawodnym: z koniunkcji przesłanek wynika wniosek2. i Poznań. dochodzi się (przy braku przesłanek negatywnych) do wniosku ogólnego. tramwaje. jeśli brak tej dodatkowej wiadomości . Wnioskowanie przez indukcję zupełną jest. i Kraków.mówimy o wnioskowaniu przez indukcję niezupełną.§ 2. Jeśli wiadomo nam. i nie było wówczas innych miast ponad półmilionowych niż Warszawa. iż poszczególne zbadane przedmioty pewnego rodzaju mają pewną cechę. Kraków. 2 . Wrocław i Poznań. mówimy o wnioskowaniu przez indukcję zupełną. Byłoby to wnioskowanie przez indukcję niezupełną i miałoby charakter wnioskowania jedynie uprawdopodobniającego. i Wrocław.to takie wnioskowanie. czy w 1991 r. tylko te miasta polskie przekroczyły liczbę pół miliona mieszkańców. w którym na podstawie wielu przesłanek jednostkowych. że każdy przedmiot tego rodzaju taką cechę posiada. Wnioskowanie indukcyjne . to z pozostałych przesłanek nie wynikałby wniosek. że nie ma innych przedmiotów danego rodzaju oprócz tych. które zostały wymienione w przesłankach jednostkowych. Łódź. Wnioskowanie indukcyjne Jako zupełnie szczególny rodzaj wnioskowania z prawdziwości następstw o prawdziwości racji wskazać należy wnioskowanie indukcyjne. wnioskowaniem dedukcyjnym. przy odpowiednio rozszerzonym pojmowania wynikania logicznego. Gdybyśmy jednak nie wiedzieli. więc każde liczące ponad pół miliona mieszkańców miasto w Polsce miało w 1991 r. stwierdzających. Ponieważ Warszawa miała w 1991 r. tramwaje. i Łódź.

Stwierdzamy np. w jakich przypadkach jest rzeczą rozsądną uznać jakieś zdanie ogólne za prawdziwe na podstawie takiego wnioskowania. a przede wszystkim ten. S4.. bez żadnych wyjątków. a przy tym przedmiot ten ma cechę P.Wnioskowania przez indukcję zupełną mają tak oczywisty charakter. że każde z . Odpowiednio też napotykając poszczególne dalsze przedmioty z klasy S. stwierdzamy. że S2 przynależy do klasy P. W przypadku wnioskowania przez indukcję niezupełną brak nam przy tym przesłanki. a więc przedmioty S2. S3. że każdy przedmiot czy zdarzenie danego rodzaju ma taką własność. S3. aż do stwierdzenia. to z tego. S4 przynależy do klasy P.. że jakiś pierwszy napotkany przedmiot przynależy do klasy przedmiotów S (określimy ten przedmiot jako przedmiot S1). S4..i z tego właśnie względu jest to wnioskowanie zawodne. że wszystkie przedmioty czy zdarzenia danego rodzaju zostały zbadane .. przedmiot Sn. przynależy do klasy P... . Sn.. przynależy do klasy P3. Jeśli nie jest wykluczone.. pewną ograniczoną liczbę przedmiotów pewnego rodzaju czy pewną liczbę zdarzeń. że nie powstają co do nich żadne interesujące problemy metodologiczne. dochodzimy do wniosku w postaci zdania ogólnego głoszącego. Sn. że istnieją inne jeszcze przedmioty czy zdarzenia rodzaju S poza wymienionymi w przesłankach przedmiotami czy zdarzeniami S1. że jakiś n-ty przedmiot rodzaju S. że mają określoną własność (a przy tym przy braku stwierdzeń odmiennych). Oglądamy np. S2. Na podstawie przesłanek głoszących o poszczególnych przedmiotach czy zdarzeniach pewnego rodzaju. S3 przynależy do klasy P. i tak dalej. Natomiast wnioskowania przez indukcję niezupełną nasuwają wiele ciekawych problemów.

Sn są zmiennymi nazwowymi. Sk nie jest P). że wniosek taki jest prawdziwy. co wymagałoby wprowadzenia bardziej skomplikowanego. wnioskujemy więc w drodze indukcji niezupełnej (bo zmian wszelkich ciał fizycznych przy wszelkich podwyższeniach temperatury nie sposób przecież zbadać).. Tak więc w podanych schematach S1 . W innym przypadku obserwujemy..i na tej podstawie dochodzimy do trafnego wniosku. ale może się okazać. Ten drugi przykład jest skądinąd o tyle bardziej skomplikowany. podobnie druga. gdyż nie dotyczy to np. że pierwsza jednogramowa bryłka soli kuchennej rozpuszcza się w litrze destylowanej wody w temperaturze pokojowej.. a nawet kurczą się. ale mającego bardziej ogólne zastosowanie schematu wnioskowania przez indukcję niezupełną... Sn oznaczają poszczególne przedmioty należące do klasy S. że każda jednogramowa bryłka soli kuchennej rozpuszcza się w litrze destylowanej wody o temperaturze pokojowej. S2. które to ciała przy takim ogrzaniu nie zwiększają swojej objętości. które są elementami klasy S.. n-te ciało stałe przy ogrzewaniu zwiększa swą objętość. Spodziewamy się. trzecia. .. że jest on fałszywy. na których miejsce podstawiać należy jakieś nazwy poszczególnych takich przedmiotów. Wniosek taki jest jednak mylny. bizmutu czy żeliwa w pewnych przedziałach temperatur. drugie. We wnioskowaniu indukcyjnym wykrycie.. że pierwsze.. że któraś z przesłanek jednostkowych jest fałszywa (bo np. S3.wymienionych wykazuje własność P. że nie każde ciało stałe przy wszelkim ogrzaniu zwiększa swoją objętość. . trzecie. . że każde S jest P. nta bryłka . Przy 3 .. nie wynika wcale.. że miałby w nim być przyjmowany wniosek dotyczący wszelkich ciał stałych i wszelkich podwyższeń temperatury. Obserwujemy np.że każde ciało stałe przy wszelkim ogrzaniu zwiększa swoją objętość. bo okazuje się przy powiększaniu liczby obserwacji.. W tym rozdziale S1. zmusza do odrzucenia wniosku.

że któreś S nie jest P. że S1 jest P... ale ewentualnie uzyskując wniosek o dużym zasięgu. Sn jest P. iż po dokonaniu pewnej liczby spostrzeżeń jednostkowych formułujemy takie twierdzenie ogólne. a następnie staramy się tymczasowo przyjęte twierdzenie obalić.i tak dalej. Wnioskowanie przez indukcję niezupełną jest więc pewną odmianą wnioskowania redukcyjnego. nie wynika wniosek.a na tej podstawie formułujemy twierdzenia ogólne nie o wszystkich chomikach czy o wszystkich gryzoniach . ale w małym tylko stopniu rozszerzając poprzez taki ostrożny wniosek naszą wiedzę w badanej dziedzinie. Natomiast z wniosku. wielce ryzykując popełnienie błędu. Na podstawie zdań spostrzeżeniowych o poszczególnych jednostkach wywnioskowujemy w drodze indukcji zdania ogólne. w którym popełnienie błędu materialnego przesądza o fałszywości wniosku. ale takich przypadków jest niewiele. że S2 jest P . Przy tym jeśli stwierdzimy. uzyskując stosunkowo wysokie prawdopodobieństwo formułowanego twierdzenia ogólnego. zwane prawami rejestrującymi. jeśli brak przesłanki.wnioskowaniu przez indukcję niezupełną z przesłanek głoszących. W praktyce zresztą formułowanie praw rejestrujących odbywa się w ten sposób.. szukając wyjątków. Nasuwają się przy tym dwie odmienne taktyki postępowania w tego rodzaju badaniach: 1) formułować twierdzenia uogólniające w sposób możliwie najbardziej ogólny (np. 2) formułować wniosek uogólniający możliwie wąsko. to formułujemy wniosek ogólny wskazując wyjątki. że każde S jest P. S2 jest P. stwierdziliśmy występowanie określonej cechy u 50 chomików . Nasze spostrzeżenia dotyczą zazwyczaj tylko poszczególnych przedmiotów.lecz o wszystkich ssakach. czy nawet o wszystkich zwierzętach).. formułujemy wniosek w przybliżeniu ogólny 4. które byłoby racją dla wszystkich zdań spostrzeżeniowych co do danej kwestii. inaczej mówiąc. że każde S jest P. wynikają przesłanki głoszące. że zbadano wszystkie przedmioty czy zdarzenia rodzaju S. . że S1 jest P.

cyt.Szerzej o problematyce wnioskowań indukcyjnych patrz: K. wyd. ss. 133-149. 4 . Logika pragmatyczna.. Ajdukiewicz.

Im większą część przedmiotów danego rodzaju zbadaliśmy stwierdzając. 100 robotników w Belgii. wzrasta odsetek karierowiczów).np. stwierdzających pewne ogólne prawidłowości obserwowane w danej dziedzinie faktów (np. niż gdybyśmy zbadali sytuację 10000 robotników pracujących w przemyśle maszynowym w Szwecji. że nasz wniosek ogólny opiera się na jakiejś obiektywnej zależności między zjawiskami. która zdobyła władzę. że Roman . że pominęliśmy w badaniu te przedmioty danego rodzaju. gdybyśmy na podstawie przesłanek. między przynależnością do przedmiotów określonego rodzaju a wykazywaniem określonej cechy.Odróżnia się przy tym zwykłe generalizacje zdań o poszczególnych faktach występujących w określonym miejscu i czasie (generalizacje historyczne . 100 robotników w Grecji. jaki jest stopień pewności wniosku uzyskiwanego we wnioskowaniu przez indukcję niezupełną. która może być związana z przynależnością tych przedmiotów do klasy P5. Nierozsądny byłby nasz wniosek indukcyjny. Prawdopodobieństwo wniosku otrzymanego przez indukcję niezupełną rośnie w miarę zróżnicowania badanych przedmiotów klasy S pod względem przejawiania jakiejś takiej cechy. 100 robotników w Brazylii i 100 robotników w Republice Haiti. czy mamy jakieś rzeczowe podstawy. że w XIX wieku w Polsce każde powstanie kończyło się klęską) od praw naukowych. czy też 100 spośród 1 000 000 przedmiotów danego rodzaju. jeśli się zbadało sytuację 100 robotników w Anglii. czy zbadaliśmy 100 przedmiotów spośród ogółem 200. Ważną jest sprawą. które owej cechy nie posiadają. Bardziej zasadnie można coś ogólnie mówić o sytuacji robotników w krajach kapitalistycznych. że mają one wszystkie określoną cechę. że w każdej grupie. 100 robotników w Szwecji. tym mniej jest szans na to. Wiele czynników wpływa na to. jaką część przedmiotów danego rodzaju zbadaliśmy: np. by przypuszczać. choćby to były twierdzenia w przybliżeniu ogólne. Problem istotny leży przede wszystkim w tym.

ponieważ taką barwę włosów miał każdy z dotąd znanych nam Romanów. gdy chcemy ustalić. że osobnik x jest P. jest blondynem. jest blondynem. § 3. Nie ma bowiem żadnych podstaw.. które te ustalone przez nas fakty ujmowałoby w sposób ogólny. Roman C. Spostrzeżenia nie dają nam tedy gotowych. jest blondynem. iż każdy człowiek noszący imię Roman jest blondynem . Stwierdzamy. uporządkowanych zestawień przesłanek: S1 jest P. Kanony indukcji Spostrzeżenia. by spodziewać się jakiegoś związku pomiędzy takimi cechami. 39. że każde S jest P. Roman B. wnioskowali... informują nas jednocześnie o wielu różnych cechach spostrzeganych przedmiotów. 5 Por. i osobnika z itd. H. S2 jest P. wyd. s.. nie umiemy sformułować twierdzenia. jak noszenie imienia „Roman” i posiadanie określonego koloru włosów.. Mortimer. Logika indukcji. . które od razu pozwalałyby na wniosek indukcyjny. Niejednokrotnie więc bywa tak. których dokonujemy. . że osobnik y jest P itd.A. ale powstaje niejednokrotnie poważny kłopot. do jakiej to wspólnej klasy S można by zaliczyć osobnika x i osobnika y. cyt. że choć dobrze znamy poszczególne fakty. Sn jest P.

„ „ „ „ „ „ A. Spośród kanonów indukcji.. a kanony służą tylko do wyeliminowania okoliczności nieistotnych. a tym. które są pewnymi ogólnymi wskazówkami. D. C. 3) kanon zmian towarzyszących. że ma ono w tym momencie cechę P. E 2. iż trzeba wpaść na pomysł. „ „ „ „ „ „ B. musimy najpierw sporządzić listę zjawisk. Dla zastosowania kanonu zgodności trzeba najpierw kolejno notować nasze obserwacje co do występowania zjawiska Z łącznie z innymi zjawiskami podejrzewanymi o to. B. C. Chcąc ustalić. jeśli chodzi o zjawisko usychania roślin na pewnym polu. nieodpowiednią wilgotność. mogą mieć istotny związek. jak wykrywać związek między występowaniem zjawisk pewnego rodzaju a występowaniem zjawisk innego rodzaju6. Podamy je jednak w sformułowaniu uproszczonym i uogólnionym 7. sformułowanych przez angielskiego logika z XIX w. E przy braku B . między tym. nieodpowiednie nasłonecznienie czy florę bakteryjną gleby. C. D. 1. D. co ewentualnie może być okolicznością istotną. być przyczyną zjawiska Z. E przy braku A 3. Zjawisko Z występuje razem ze zjawiskami A.. Zapoznamy się tu z tzw. 2) kanon jedynej różnicy. jak podejrzewamy. kanonami indukcji eliminacyjnej. A więc np. że w pewnym momencie coś ma cechę S. które. czy skład chemiczny gleby. czy granulację gleby itd. np.Ważną dla nas sprawą jest więc wykrycie zależności między występowaniem zjawisk dwóch różnych rodzajów. jakie to inne zjawiska mają istotny związek z występowaniem zjawiska Z. iż mają istotny związek ze zjawiskiem Z. W tym właśnie leży słaby punkt kanonów indukcji. omówimy tu: 1) kanon jedynej zgodności. Johna Stuarta Milla. to podejrzenia nasze muszą objąć obecność jakichś szkodliwych owadów. nieodpowiednią temperaturę.

7 Por. wypił kieliszek wódki. 1. że widocznie okoliczność C ma istotny związek z występowaniem zjawiska Z. czy przy następnej obserwacji nie okaże się. ss. podczas gdy inne nie występowały stale . C.4. 600 i n. C. C. E „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ A. A. baraninę. IX – XVIII. B. Jadł innym razem zupę ogórkową. E B. E A. zjadł ciasto i potem bolała go wątroba. D „ „ „ przy braku A. wypił kieliszek wódki. Innym znów razem jadł rybę i wypił kieliszek wódki i bolała go wątroba. kompot i potem bolała go wątroba. bowiem tylko C powtarzało się we wszystkich przypadkach. System logiki dedukcyjnej i indukcyjnej. a wśród owych zjawisk stale występowało zjawisko X.S. Mówimy „prawdopodobnie”. C. 8. że 6 . Mill. „ „ „ D przy braku E „ „ „ E przy braku D „ „ „ przy braku A.. C. Dyrektywę. cielęcinę. Warszawa 1962. nazywa się dyrektywą heurystyczną. 7. B. ss. D Na podstawie tych obserwacji możemy domyślać się. a także uwagi krytyczne K. Szaniawskiego we Wstępie. bo nie wiadomo. Możemy więc sformułować następująco kanon zgodności: Jeżeli zjawisko Z występowało jednocześnie z różnymi zjawiskami podejrzanymi o związek z tym zjawiskiem.to prawdopodobnie zjawisko X ma istotny związek ze zjawiskiem Z. D „ „ „ przy braku B. 6. J. jak wpaść na pomysł rozwiązania określonego problemu. B. Ktoś jadł zupę pomidorową. t. 5. Co ma istotny wpływ na stan jego wątroby? Przypuszczalnie ów każdorazowy kieliszek wódki.

Np. gdy nie wystąpiło zjawisko X. kierując podejrzenia na Jana. Czesława. a reszta została. Kanony indukcji są tylko podstawą przypuszczeń. to najprawdopodobniej przeciw Janowi trzeba skierować podejrzenia. raz tacy. jeśli tylko w biurze pozostawał Jan-śmieciuch. To samo było w czasie urlopu Bogdana. kilkakrotnie popełniono podobnego rodzaju kradzież z magazynu. było brudno. Przebywało tam stale pięć osób. przyczyną zjawiska Z mogło przecież zostać nie objęte naszymi podejrzeniami. Zjawisko Z nie występuje. iż np. bo mogli kraść różni ludzie. Zjawisko Z występuje. gdy zachodzą zjawiska A.zjawisko Z wystąpiło. to zawsze było czysto.) Możemy więc sformułować kanon jedynej różnicy: Jeżeli zjawisko Z stale występowało. B. do którego mieli dostęp różni ludzie. Któż jest brudasem? Najprawdopodobniej Jan. gdy wielokrotnie zaobserwujemy. Jest to wada wszystkich kanonów indukcji. Przypuszczamy wtedy. E. raz inni. D.to prawdopodobnie zjawisko X ma istotny związek ze . lecz brak C. Kiedy Adam wyjechał na urlop. że każda z tych kradzieży wiąże się z jego obecnością w magazynie. Damiana. B. (Możemy to sprawdzić dodatkowo metodą zgodności. Jeśli nasze podejrzenia nie obejmą okoliczności istotnej. a zjawisko będące istotną np. ale w każdym przypadku był obecny w magazynie Jan. E. 2. mimo że nie wystąpiło zjawisko X. codziennie w biurze na ziemi leżały niedopałki papierosów. Nie ma jednak co do tego bynajmniej pewności. C. gdy wystąpiło zjawisko X. i stale nie występowało. Jeśli np. D. Kanon jedynej różnicy możemy zastosować. Gdy Jan wyjechał na urlop. choć inne poprzednio występujące zjawiska zachodziły również i w tych przypadkach .: 1. to nie wykryjemy jej drogą eliminacji. że prawdopodobnie zjawisko C ma istotny związek z występowaniem zjawiska Z. gdy zachodzą zjawiska A.

zjawiskiem Z. następnie zaś pierwszą probówkę umieściłem w temperaturze 15 stopni. to prawdopodobnie zjawisko X ma istotny związek ze zjawiskiem Z. Kanon zmian towarzyszących głosi: Jeśli zjawisko Z ulega zmianom odpowiednio do zmian. Kręcimy jednym z kurków (inne pozostają bez zmiany) i stwierdzamy. płomień przygasa. gdy w tych warunkach zamkniemy drzwiczki. i stwierdziłem. której przez przeoczenie nie objęliśmy naszymi badaniami. podczas gdy inne towarzyszące zjawiska pozostają bez zmian. jeżeli np. to rozpala się silniej. Kanon zmian towarzyszących możemy zastosować. to płomień znika. pali się jeden z czterech palników kuchenki gazowej. w zwykłych warunkach rozpalimy w piecu i zostawimy niedomknięte drzwiczki. zaobserwowaliśmy. Np. to węgiel pali się jasnym płomieniem. które zachodzą w zjawisku X. iż widocznie zjawisko C pozostaje w istotnym związku ze zjawiskiem Z. a trzecią . Jeśli do trzech różnych probówek wrzuciłem trzy równe grudki drożdży i do każdej nalałem roztworu cukru o tej samej mocy. iż: Przypuszczamy wtedy. Prawdopodobnie .w temperaturze 25 stopni. Widocznie zamknięcie drzwiczek ma wpływ na płomień. że w miarę jak przekręcamy ów kurek w lewo. Widocznie położenie tego właśnie kurka ma istotny wpływ na palenie się gazu na tym właśnie palniku. ale nie wiadomo. to należy . który z nich odpowiada temu palnikowi.bo może tymczasem uległa też zmianie jakaś istotna dla występowania zjawiska Z okoliczność. Jeśli np. drugą . gdy zaś przekręcamy w prawo.w temperaturze 20 stopni. Są cztery kurki. że w każdej z nich proces fermentacji postępuje z inną szybkością.

iż wiedząc. S2 jest P. które mogą występować w kilku odmianach. 154. Logika pragmatyczna. 8 . iż następny przedmiot rodzaju S. iż z punktu widzenia przyjmowanego powszechnie w naukach prawnych nie można traktować związku przyczynowego jako po prostu związku stałego następowania zjawisk. to stąd rodzi się przypuszczenie. Podstawową trudność w stosowaniu kanonów indukcji stanowi to. Przy indukcji był inny wniosek: że w ogóle każde S jest P. czyli wskazówkami heurystycznymi. Sn jest P. iż na jedenastej stacji też są kwiaty. s.. na trzeciej. Oczywiście ten wniosek nie wynika z przesłanek. gdzie za J. wyd. Por. Mogą one jednak.S. choć przesłanki były prawdziwe. Millem łączy się kanony indukcji z wykrywaniem związków przyczynowych.przypuszczać. przy przyjęciu określonych założeń dodatkowych. a tu wniosek dotyczy tylko następnego S. które współwystępują ze zjawiskami badanego rodzaju.. . na drugiej. które towarzyszą zjawiskom badanego rodzaju. przybierać charakter dyrektyw inferencyjnych wnioskowania dedukcyjnego8. wreszcie na dziesiątej. który napotykamy. przedmiot Sn+1 z kolei też będzie miał własność P.. K. skłaniamy się do myśli. Wnioskowanie z analogu Do wnioskowań uprawdopodobniających zaliczyć można wnioskowania z analogii. Nigdy bowiem nie jesteśmy w stanie objąć naszymi obserwacjami wszelkich zjawisk. że S1 jest P. Jedna z nich polega na tym. Jeśli na pierwszej stacji kolejowej są kwiaty. § 4. jak wpaść na pomysł przeprowadzenia określonego rodzaju wnioskowania.. które napotykamy. iż w tych granicach temperatury zmiany jej mają istotny wpływ na szybkość procesu fermentacji. cyt. Zwrócić należy uwagę. Ajdukiewicz. może być więc zgoła fałszywy. by objąć obserwacjami odpowiedni krąg okoliczności. Kanony indukcji w przedstawionym tu ujęciu są wskazówkami.

ani w drugim kierunku: jest to zazwyczaj tylko dobieranie do danych tez jakiejś nowej. Stąd wiedząc. a przy tym kłamie. że jeśli w jednym z nich ludzie nawykli dbać o czystość.Ponieważ pierwszy świadek nosi imię Jan. wnosi. zachodzi jakiś związek rzeczowy. więc i ten drugi świadek kłamie” . który też ma cechy A. o których mowa. dobieranej do tych tez drogą indukcji (a więc np. iż wszystkie niewielkie. że przedmiot S2. iż wszystkie one są następstwami jakiegoś twierdzenia. C. że między cechami. Gdyby natomiast ktoś wnioskował w taki sposób: . Ale (odmiennie niż w przypadku indukcji) nie jesteśmy obowiązani odrzucić wniosku. ze względu na . Np. ktoś wie. to zapewne ludzie w nich żyjący mają podobne nawyki i można się domyślać. C. to i w drugim o to dbają. wnioskujemy.Inna odmiana wnioskowania z analogii polega na tym. B.. który ma cechy A. D. a drugi świadek również nosi imię Jan i jest łysy. takiej. że i Środa jest miastem czysto utrzymanym. B. przynależy do klasy P. starym miastem w rolniczym okręgu Wielkopolski i że te same cechy ma Środa. Skoro Śrem i Środa należą do miasteczek pod wieloma względami podobnych. stare miasta w rolniczych okręgach Wielkopolski są czysto utrzymane). twierdzenia. które nadawałoby się do roli racji. Przy wnioskowaniu z analogii między przesłankami a wnioskiem nie zachodzi stosunek wynikania ani w jednym. że nie ma żadnego związku między imieniem jakiejś osoby. jest łysy.to byłoby to wnioskowanie całkowicie bezpodstawne. iż Śrem jest niewielkim. że następny przedmiot badanego rodzaju będzie miał daną cechę. iż znając przedmiot S1. D i jest P. Podstawą tego rodzaju wnioskowań jest przypuszczenie. że Śrem jest miastem czysto utrzymanym. stanem owłosienia jej czaszki i jej prawdomównością. bo wiadomo powszechnie.

Pewien uczony stwierdził na materiale 1000 świnek morskich. iż każde zwierzę choruje. choć stwierdziliśmy już. a co następstwem? Czy to wnioskowanie niezawodne? 2. i okazało się. jeśli brak w jego pożywieniu owej witaminy? Dlaczego? 5. ani też odrzucić wniosku. i stąd doszedł do wniosku. z przesłanek jednostkowych? 4. Podaj przykład wnioskowania przez indukcję zupełną oraz wnioskowania przez indukcję niezupełną. że przedmiot co do wielu cech podobny do innego będzie też podobny pod względem nie zbadanej jeszcze cechy. do której go poprzednio włożył. uprawdopodobnił tezę. iż co do jakiejś cechy przedmioty te się różnią. Stwierdzono więc. Czy uważasz ten wniosek za należycie uzasadniony? Jak motywujesz odpowiedź? 6. co u świnek morskich. że portfel wyciągnięto mu w tramwaju. iż każdy alkoholik urządza awantury na ulicach. że każdy z nich wykazuje skłonność do nadużywania alkoholu. Czy fałszywość wniosku we wnioskowaniu indukcyjnym przesądza o fałszywości którejś. Zadania 1. określonej. Twoim zdaniem. 3.to. Wysnuto stąd wniosek. który ma skłonność do picia alkoholu. urządzał awantury na ulicach. iż człowiek. Zbadano 100 ludzi. iż któryś ze zbadanych dotąd przedmiotów tej cechy nie miał. których zatrzymano za awantury na ulicy. iż u każdej powstawały charakterystyczne schorzenia w sytuacji braku pewnej witaminy w pożywieniu. Ktoś stwierdził. Ktoś idąc ulicą wśród domków robotniczych . w stu przypadkach. biorąc po 10 okazów z każdego gatunku i otrzymując za każdym razem te same następstwa. Jaki to rodzaj wnioskowania? Co tu jest racją. że nie ma portfela w kieszeni. Który z tych uczonych w większym stopniu. Inny uczony przeprowadził to samo doświadczenie na 10 różnych gatunkach zwierząt.

Zbadano 4 pary butów wybrane na chybił trafił z setki butów sporządzonych maszynowo w pewnej wytwórni i w każdej z nich lewy but okazał się większy od prawego. W pewnej podgórskiej okolicy było wiele strumieni. że w każdym z pięciu pierwszych domów stoją na oknach skrzynki z pelargoniami. które brały udział w wycieczce zorganizowanej w danym dniu. iż w miejscu. 9. że zakochani starają się być zawsze razem. Ktoś inny zauważył skrzynki z pelargoniami na pięciu pierwszych stacjach kolejowych pewnej linii i wysnuł stąd wniosek. brakowało jedynie tych. jeśli wiadomo. W pewnym domu wypoczynkowym stale spotykały się przy stole te same osoby. gdzie strumień . Ustalono związek między górnym a dolnym biegiem pewnego strumienia w ten sposób.zauważył. że w kolejno następujących po sobie dniach siedzieli przy stole: Opisz. a zanotowano. Takie same wyniki dały oględziny 4 par butów z setki butów sporządzonych ręcznie przez różnych rzemieślników pracujących w pewnej spółdzielni. i wysnuł wniosek. W którym przypadku bardziej prawdopodobny byłby wniosek. Który wniosek wydaje się bardziej uzasadniony i dlaczego? 7. Kto z kim był zaręczony. by wynurzyć się spod ziemi dopiero po kilkunastu kilometrach. że we wszystkich domach na tej ulicy stoją na oknach skrzynki z pelargoniami. że takie skrzynki znajdują się na każdej stacji tej linii kolejowej. które znikały w rozpadlinach skał. Była wśród nich para narzeczonych. jak stosowałeś kanony indukcji w poszukiwaniu rozwiązania. iż wszystkie lewe buty z danej setki są większe? Dlaczego? 8.

sprawdzając. czy przebywali w osadzie w kolejne soboty wieczorem. stosunkowo odległej od innych ośrodków. po pewnym czasie . Oczywiście uzyskano dane tylko fragmentarycznie sprawdzone.na niebiesko. wsypano najpierw dużą ilość barwnika czerwonego. stwierdzono kilka przypadków w identyczny sposób popełnionych zabójstw kobiet. Czym się różni wnioskowanie przez indukcję niezupełną od wnioskowania z analogii opartego na tychże samych przesłankach? Czy z wniosku uzyskanego drogą analogii wynikają przesłanki tego wnioskowania? 13. Trzycylindrowy silnik samochodu pracuje na wolnych obrotach. i takiego wnioskowania z analogii. Jaki kanon indukcji stanowił podstawę wykrycia związku? 10. Przy wyłączeniu drugiej świecy silnik pracuje. Wskaż. Jak wykorzystać zebrany materiał w celu skoncentrowania dalszego śledztwa? 11. potem na żółto. dlaczego. 12. które uważać można za rozsądne. 14. Czy poprawna jest definicja: „Wnioskowanie redukcyjne jest to wnioskowanie przebiegające od wniosku do przesłanek”? . w którym wniosek w znikomym tylko stopniu byłby uprawdopodobniony przez przesłanki. kiedy to dokonane zostały zabójstwa. W dużej przemysłowej osadzie. jeśli chociażby dwie świece dają iskrę. przy wyłączeniu pierwszej albo trzeciej .niebieskiego. Podaj przykład takiego wnioskowania z analogii. iż poniżej jednej z rozpadlin płynęła woda najpierw zabarwiona na czerwono. Sprawca nie pozostawił żadnych merytorycznie istotnych dla zidentyfikowania go śladów.gaśnie. potem . Jak się przedstawia sprawność świec w tym silniku? Wskaż tok rozumowania. wreszcie barwnika żółtego. Kilkunastu osobników objęto podejrzeniami. po czym po dwóch godzinach zaobserwowano.znikał pod ziemią.

które ta prosta utworzyła z bokami trójkąta. Myślenie spontaniczne a myślenie kierowane zadaniami W tej chwili przypadkowo spojrzałem przez okno i za rogiem ulicy mignął mi czerwony samochód jadący z głośnym dźwiękiem syreny. Ale myślenie nasze może być kierowane z góry wyznaczonymi zadaniami. Może to być przykład myślenia spontanicznego. Narysowałem więc sobie przez wierzchołek trójkąta prostą równoległą do przeciwległego boku i teraz wnioskuję: kąty. czy aby rzeczywiście suma kątów trójkąta równa się kątowi półpełnemu. tak jak niezamierzone było moje przypadkowe spostrzeżenie. do którego ma zmierzać. Wiadomo. nasunął mi się w sposób zupełnie niezamierzony. Narysowałem sobie jakikolwiek trójkąt i myślę. że oto straż pożarna spieszy gdzieś do pożaru. by sprawdzić. to straż pożarna spieszy do pożaru. które mają wspólny wierzchołek w tym wierzchołku trójkąta. czy rzeczywiście suma kątów trójkąta tyle wynosi. są równe odpowiednim kątom trójkąta przy boku przeciwległym.Rozdział XVI MYŚLENIE KIEROWANE Z GÓRY POSTAWIONYMI ZADANIAMI § 1. że jeśli jedzie czerwony samochód z syreną. są zawsze odpowiednio równe trzem kątom trójkąta. Mój wniosek. W związku z tym w pewnej chwili ogarnęła mnie wątpliwość. a to w rezultacie wnioskowań kierowanych z góry postawionym zadaniem: rozstrzygnąć taką a taką wątpliwość. w którym dokonując wnioskowań nie stawiamy sobie określonych celów do osiągnięcia. bo są to kąty naprzemianiegłe wewnętrzne. Zatem trzy kąty. co mi jeszcze z geometrii pozostało w głowie. przez który przeprowadziliśmy równoległą. Teraz moje wątpliwości znikły. . czy dobrze rozwiązał zadanie geometryczne. a w sumie dają kąt półpełny (180°). prosił mnie znajomy uczeń. Oto np. jak by się tu upewnić. wnioskowanie nasze może mieć z góry wyznaczony cel. jak by to wywnioskować z tego.

lub też odpowiedzieć na pytanie. Rozstrzygnięcia. czy takie a takie zdanie jest prawdziwe.z jakiej racji to zdanie wynika. dlaczego tak jest. czy fałszywe. Wiadomo. to był w tym mieszkaniu. czy dane zdanie jest prawdziwe. to znaczy . Wobec wątpliwości. że p”? W odróżnieniu od przypadków myślenia spontanicznego. Dowodzenie wprost i nie wprost Dowodzenie jest to rozumowanie polegające na tym. kto ma więcej wiadomości o świecie i kto zna związki wynikania. następstwa). Z tego więc możemy wnioskować dedukcyjnie (a więc niezawodnie). że p”?. czy dana osoba była w mieszkaniu. jak głosi to zdanie. z którego wynikałoby. przy myśleniu kierowanym z góry postawionymi zadaniami otrzymujemy jakieś określone zdanie p. W materiale zgromadzonym w toku śledztwa znajdujemy ustalenie. iż uważając jakieś zdanie za wątpliwe szukamy dlań racji wśród zdań poprzednio uznanych za prawdziwe. Komu będzie łatwo dowodzić.rozstrzygnąć. a . czy fałszywe. Trzeba rozróżniać co najmniej dwa rodzaje takich zadań: 1) zadania rozstrzygnięcia: „czy prawdą jest. kto łatwiej znajdzie uzasadnienie dla wypowiedzianej przez siebie prawdziwej tezy? Ten. iż w okradzionym mieszkaniu znaleziono odciski palców danej osoby. § 2. że jeśli ktoś pozostawił odciski palców w pewnym mieszkaniu. w którym popełniono kradzież. czy jest ono prawdziwe. 2) zadania wyjaśnienia: „dlaczego jest prawdą. o którym mamy orzec. Znaleziono zwłoki noworodka. Udowodniliśmy to zdanie. że dana osoba była w okradzionym mieszkaniu. to znaczy znaleźliśmy dla tego zdania rację uznaną za prawdziwą. szukamy jakiegoś zdania. by z prawdziwości owej racji wnioskować o prawdziwości owego pierwszego zdania (zdania dowodzonego. szukać możemy drogą dowodzenia lub drogą sprawdzania. z której można by to zdanie dedukcyjnie wywnioskować. że dana osoba była w tym mieszkaniu.

że wynika ze zdania q. że q. a więc prawdą jest.sekcja zwłok stwierdziła obecność powietrza w płucach i w przewodzie pokarmowym. Opieramy się w tym przypadku na modus tollendo tollens oraz na zasadzie podwójnego przeczenia (por. Wiemy o nim wszakże. Wiemy tyle. Jeśli uda się nam znaleźć fałszywe następstwa zdania „nie jest tak. Chcąc tedy udowodnić zdanie q nie wprost.jeśli się nam to uda stwierdzić to właśnie następstwo. który wie. Chcąc . iż prawdą jest. że zdanie q wynika ze zdania p. Szczególną odmianą dowodzenia ze względu na tok prowadzenia dowodu jest dowodzenie nie wprost (dowodzenie apagogiczne). W dowodzeniu takim wnioskujemy dedukcyjnie o prawdziwości zdania dowodzonego odwołując się do dokonanego stwierdzenia. ale nie wiemy. iż jeśli zwłoki zawierają powietrze. że nie jest tak. że q”. które nas interesuje. to noworodek urodził się żywy. z łatwością to udowodni. czy zdanie r jest prawdziwe. Taki prokurator. Czynność dowodzenia może się składać z wielu członów. bierzemy pod uwagę jego negację (nie jest tak. rozdz. jako wynikającego ostatecznie ze stwierdzonego zdania p. w którym chcemy . o którym była mowa. że negacja dowodzonego zdania ma fałszywe następstwa. by uznać prawdziwość zdania q. że q. chcemy dowieść zdania s. że q” jest zdaniem fałszywym. że q) i szukamy jej następstw. że wynika ono ze zdania r. Dowodzenie polega w końcowej swej fazie na przeprowadzeniu pewnego wnioskowania dedukcyjnego zaplanowanego w określony sposób. którego wartości uprzednio nie zbadaliśmy. które uprzednio zostało przez nas uznane za prawdziwe. co jest równoważne stwierdzeniu. to widocznie zdanie „nie jest tak. iż nie jest tak. a mianowicie wnioskowania. Wiemy jednak. na tej podstawie . dowodu tą drogą nie potrafiłby przeprowadzić. Np. Prokurator nie obeznany ze związkiem wynikania. co wystarczy do uznania za prawdziwe zdania s. Czy prawdziwe jest zdanie: „Ten noworodek urodził się żywy”? Prokurator chciałby to udowodnić.zdania r. powoła się tylko na stwierdzenie sekcji i na związek wynikania. Mamy więc podstawę. VII § 2).

Szczególną postacią błędu petitionis principii jest błędne koło w dowodzeniu. bo jest człowiekiem na tyle uczciwym. błąd formalny we wnioskowaniu. Skoro następstwo negacji dowodzonej tezy okazało się fałszywe. który polega na przyjmowaniu za przesłankę zdania niepewnego. nie jest należycie uzasadniony. Przy dowodzeniu można nadto popełnić szczególny błąd zwany ignoratio elenchi (nieznajomość tezy dowodzonej). Dowodząc możemy popełnić błąd materialny. przyjętego za prawdziwe bezpodstawnie. a także. Możemy też popełnić błąd zwany petitio principii (w dosłownym przekładzie: żądanie zasady).udowodnić. to dowodzona teza jest prawdziwa. że czyn zakazany może nie być karany. które polega na przyjęciu za przesłankę tego. zakładam. Wiadomo. że jego klient nie popełnił oszustwa. Wniosek wysnuty z takiej niepewnej przesłanki nie musi być wprawdzie fałszywy. co dopiero ma być wywnioskowane w danym dowodzeniu. więc w badanej śmietanie nie ma domieszki mąki. Jeżeli adwokat twierdzi wobec sądu. skoro ma to być wnioskowanie dedukcyjne. jeżeli jego szkodliwość jest znikoma. że kupiona na targu gęsta śmietana nie jest fałszowana mąką. lecz jest niepewny. Polega on na tym. to takie dowodzenie kryje w swej strukturze błędne koło. że na pewno nie popełniłby takiego czynu. o nie zbadanej jeszcze wartości logicznej. lecz któremu łup odebrano przy wyjściu z . Jeśli byłaby fałszowana mąką. że dowodzi się czego innego niż to. Broniąc oskarżonego. co ma być dowiedzione. A że po próbie zabarwienie takie nie wystąpiło. to po zmieszaniu kropli śmietany z kroplą jodyny wystąpiłoby zabarwienie granatowe. który ukradł coś w zakładzie pracy. że jest fałszowana mąką.

Może się uczył. że jeśli ktoś się uczciwie uczy. Widać Jan nie uczył się rzetelnie. A jeśli stwierdzę. czy Jan się rzetelnie uczy. Nie wiem. że czyn oskarżonego jest w znikomym stopniu szkodliwy społecznie. jak widać. że Jan coś niecoś umie. . to fałszywość następstwa przesądza niezbicie o fałszywości racji. Jeśli jednak postawię mu wiele pytań i na każde odpowie trafnie. A to przecież nie to samo. Jeśli się okaże. a stąd dedukcyjnie (według modus tollendo tollens) wnioskujemy o fałszywości sprawdzanego zdania jako racji. pytam go o to i owo z danej dziedziny. ale wiadomo. Miał bowiem dowieść. popełnia ignoratio elenchi. Sprawdzanie Sprawdzanie jest to rozumowanie. szukamy jego następstw. czy się rzetelnie uczył. a dowiódł. iż zakład pracy nie poniósł z tego powodu żadnej straty. to prawdopodobieństwo. Sprawdzenie z wynikiem negatywnym daje więc pewność. im więcej i im bardziej różnorodnych znaleźliśmy następstw sprawdzanego zdania. Są tu. będzie bardzo duże. sprawdzenie z wynikiem pozytywnym nie daje pewności. dwie możliwości: 1) d1a wątpliwego. czy Jan rzetelnie się uczy. bo jest spryciarz. to coś niecoś umie. racji). które polega na tym. albo też: 2) dla sprawdzanego zdania znajdujemy jakieś następstwo fałszywe. Chcąc tedy sprawdzić. że sprawdzane zdanie jest fałszywe. sprawdzanego przez nas zdania znajdujemy następstwa prawdziwe i wtedy redukcyjnie (a więc zawodnie) wnioskujemy o prawdziwości sprawdzanego zdania z tym większym prawdopodobieństwem. że nieprawda. że Jan się rzetelnie uczył. adwokat dowodzący. że coś niecoś umie? To nie przesądza o tym. a może (co rzadko bywa) tylko szczęśliwie zapamiętał to i owo i trafnie te wiadomości powiązał. § 3.zakładu. iż uważając jakieś zdanie za wątpliwe. że nie powstała faktyczna strata materialna zakładu pracy. by z ich prawdziwości wnosić o prawdopodobieństwie owego wątpliwego zdania albo z fałszywości następstwa wnosić o fałszywości owego pierwszego zdania (zdania sprawdzanego.

że sprawdzane zdanie jest prawdziwe. że Piotr dyskutował wczoraj z Janem na tematy zasadnicze i lekceważąco traktował przekonania Jana. Jedno wyjaśnia drugie. że jeśli ktoś czymś uraził inną osobę. że każdy Wiśniewski jest blondynem. które stwierdziliśmy. że są one względem siebie racją i następstwem. że prawdą jest zdanie p i prawdą jest zdanie q. że Jan wyraźnie unika Piotra. § 4. Jeśli pierwszy napotkany Wiśniewski okaże się nie-blondynem.ale uprawdopodobnią. na wskazaniu. stwierdzam fakt. Lecz jeśli pierwszy napotkany członek tej licznej rodziny okaże się blondynem. ani też sprawdzać zdania p odwołując się do prawdziwości zdania q. i następstwo w przypadku zwyczajnego wyjaśnienia były mi poprzednio znane jako zdania prawdziwe. ale chodzi mi o . gdyż wiem. to ta osoba unika go. Nie potrzebuję tu dowodzić zdania q odwołując się do prawdziwości zdania p. Mam odpowiedzieć na pytanie: „Dlaczego tak jest?”. czy każdy z rodziny Wiśniewskich jest blondynem. Wiadomo mi. to jeszcze wcale nie możemy być pewni. moja czynność myślowa polegała tylko na powiązaniu tych zdań. jak dane zdanie głosi. jest na pewno fałszywe. wynikałoby następstwo. że pierwszy napotkany Wiśniewski jest blondynem. że blondynami są wszyscy Wiśniewscy. to zdanie. Moje wiadomości dostarczają racji dla zdania: „Jan unika Piotra” . Np. Nie wiemy. Wyjaśnianie polega na wskazaniu racji dla zdania. Wiadomo mi też.już wiem. Wyjaśnianie i hipotezy wyjaśniające Odmiennym rodzajem zadań myślowych niż zadania polegające na rozstrzyganiu o wartości logicznej jakiegoś zdania są zadania polegające na wyjaśnianiu. to znaczy uznaję za prawdziwe zdanie: „Jan wyraźnie unika Piotra”. I racja. że każdy. Z tego. dlaczego jest tak. dlaczego Jan unika Piotra.

że z koniunkcji hipotezy H z niektórymi zdaniami naszej wiedzy dotychczasowej wynika stwierdzone przez nas zdanie Z. Próbujemy mianowicie. Ujrzałem silną błyskawicę. to wówczas z tego dodatkowego zdania H w połączeniu z innymi zdaniami naszej wiedzy W wynikałoby zdanie Z. zdanie H nazywamy hipotezą. Nie jest ona wywnioskowana redukcyjnie ze zdania Z. że błyskawica. Nadto. że czubek wysokiej topoli wali się na ziemię. dodał jeszcze jedną belkę. to tak jakbym w rusztowaniu. bo jedno wyjaśnia drugie. ale znać związki między nimi. posłyszałem bliski grzmot i zobaczyłem. jedno wiąże się z drugim. ale też wyjaśniać jedne stwierdzone fakty przez inne stwierdzone fakty. czy gdyby do zbioru zdań W juz uznanych przez nas za prawdziwe dołączyć jeszcze jedno zdanie H o nie ustalonej na razie wartości logicznej. Inaczej mówiąc. Pozbyłem się teraz wątpliwości. Im więcej znam ogólnych praw przyrody czy praw życia społecznego. na próbę niejako przyjęte. Wówczas uciekamy się do stawiania hipotez wyjaśniających. dlaczego czubek topoli wali się. iż zdanie q jest prawdziwe. tym sprawniej mogę nie tylko wysnuwać wnioski z jednych faktów o drugich (z prawdziwości jednych zdań wnioskować o innych). grzmot i widok walącej się topoli nie są tylko moimi złudzeniami. kierując się tym. przyjmujemy prowizorycznie hipotezę H dlatego. iż nie mogłoby być inaczej. Łatwo mi wyjaśnić. które stwierdziliśmy doświadczalnie. Niejednokrotnie jednak faktów doświadczalnie przez nas stwierdzonych nie umiemy wyjaśnić za pomocą zdań poprzednio uznanych przez nas za prawdziwe. które już stoi. Poznając świat człowiek nie tylko chce stwierdzić zdania orzekające coś o poszczególnych faktach. jeśli za pomocą innych stwierdzonych faktów mogę wyjaśnić pewien stwierdzony fakt. Tak nie jest. prowizorycznie tylko przyjęliśmy ją za zdanie prawdziwe. by stwierdzić. że jest . To właśnie dodatkowe. bo to dopiero daje mu możność przewidywania. że już sama prawdziwość zdania p przesądza.to. wzmacniającą jego całość.

Zdanie Z. ale może też być zdaniem ogólnie stwierdzającym zaobserwowane fakty pewnego rodzaju. Czym to wyjaśnić? Wiemy wprawdzie. czy hipoteza ta jest prawdziwa. które chcemy wyjaśnić za pomocą hipotezy H. a nie znaleziono następstwa fałszywego. że nasza hipoteza (hipoteza dysocjacji elektrolitycznej) jest prawdziwa.przydatna do wyjaśnienia stwierdzonego przez nas zdania Z. że gdy przepuszczamy przez roztwór chlorku sodu NaCl prąd elektryczny. jakby sód działał na otaczającą go wodę. i atom sodu. Z tej hipotezy i z poprzednio nagromadzonej przez nas wiedzy. że nastąpiło obniżenie się temperatury. widocznie trzeba postawić inną hipotezę. może być zdaniem dotyczącym poszczególnego faktu. że pewnego dnia jest mgła. Przez to samo nie zyskaliśmy jeszcze pewności. to przy biegunie dodatnim wydziela się chlor. to słupek rtęci w termometrze opadłby. że ostatnio powietrze było nasycone wilgocią. Sprawdzamy. A więc okazało się. a naładowane ujemnie . Przyjmujemy więc na próbę taką hipotezę: Cząsteczka chlorku sodu rozpuszczonego w wodzie rozpada się na atom chloru.do dodatniego. ale skoro wielokrotnie stwierdzono. a przy biegunie ujemnym zbiera się widocznie sód. znaleźliśmy dla niego rację. a wiemy. naładowany dodatnio. że (wobec nasycenia powietrza . to występuje mgła. bo obserwujemy tam reakcję taką. Widzimy np. To. a to nie nastąpiło. ale z tego nie wynika zdanie opisujące zaobserwowane zjawisko. Jeśli bowiem powietrze było nasycone wilgocią i temperatura obniżyła się. wynika zdanie o zaobserwowanym zjawisku. Jeśliby wystąpiło obniżenie temperatury. wymaga jeszcze sprawdzenia. Stawiamy hipotezę. poprzednio przyjętych przez nas zdań. że swobodnie poruszające się cząsteczki z ładunkiem elektrycznym dodatnim dążą w polu elektrycznym do bieguna ujemnego.. że nasza hipoteza jest fałszywa. naładowany ujemnie. że następstwa tej hipotezy są prawdziwe. to hipoteza ta staje się tak wysoce prawdopodobna. Dzięki hipotezie wytłumaczyliśmy to zdanie. Oto przykład hipotezy: Zauważyliśmy. że w praktyce pewna.

1 . 2) mamy jakąś wiedzę W. Należy zwrócić uwagę. jest rozpowszechnione w naukach przyrodniczych. iż owo zdanie w koniunkcji ze zdaniami naszej wiedzy stanowi rację dla zdań o faktach stwierdzonych w doświadczeniu1.parą wodną!) mgłę wywołała przy niezmienionej temperaturze zmiana ciśnienia. które przyjmujemy tymczasowo za prawdziwe ze względu na to. a nie tylko na pytanie „dlaczego?”. 4) z samych zdań tworzących naszą wiedzę W zdanie Z nie wynika. określając hipotezę jako twierdzenie nie mające dostatecznego uzasadnienia w danej nauce. które stanowiłoby rację dla zdania Z. że pewne zdania są prawdziwe. Znaczenie. 5) ale ze zdania H (hipoteza) i zdań W łącznie zdanie Z wynika. że prawdziwe jest zdanie Z o pewnym fakcie. tzn. Hipotezą wyjaśniającą stawianą na podstawie naszej wiedzy nazywamy takie zdanie o nie ustalonej jeszcze wartości logicznej. które tu wskazujemy. Ogólnie przedstawia się to tak: 1) stwierdzamy. iż słowo „hipoteza” bywa bardzo różnie rozumiane. 3) chcemy znaleźć zdanie. które rozpatruje się jako odpowiedź na jakieś postawione w nauce pytanie. ustaliliśmy. W naukach humanistycznych często używa się tego słowa w szerszym znaczeniu.

O znaczeniu hipotez dla praktyki prawniczej mowa będzie w rozdziale poświęconym logicznym podstawom uzasadniania wyroków sądowych. Umiejętne prowadzenie śledztwa polega w dużym stopniu na umiejętnym stawianiu hipotez, a następnie ich starannym sprawdzaniu. Istotną sprawą jest umiejętność określenia, w jakim stopniu dana hipoteza jest prawdopodobna, umiejętność sprawdzania hipotez i ewentualnie rozstrzyganie, jaką w danym przypadku przyjąć należy hipotezę spośród hipotez konkurencyjnych, to znaczy niezgodnych między sobą hipotez, które mogłyby służyć jako odmienne wyjaśnienia tych samych stwierdzonych przez nas faktów. Zwróćmy więc uwagę, iż hipoteza staje się tym bardziej prawdopodobna, im więcej znajdziemy jej prawdziwych następstw i im bardziej następstwa te są różnorodne. Przy czym przez sprawdzanie z wynikiem pozytywnym tym bardziej rośnie prawdopodobieństwo hipotezy, im mniej prawdopodobne wydawały się poprzednio owe znalezione kolejne następstwa hipotezy. Jeśli więc ktoś, by wyjaśnić fakt, że znikł pierścionek leżący na stole, stawia mało prawdopodobną hipotezę, że zabrała go przez otwarte okno sroka, to znalezienie tego pierścionka w jakimś sroczym gnieździe, fakt na ogół nieoczekiwany, znacznie zwiększy prawdopodobieństwo tej hipotezy (choć niewykluczone, że człowiek-złodziej, chcąc odwrócić od siebie uwagę, pierścionek tam umieścił). Znalezienie choćby jednego fałszywego następstwa pewnej hipotezy świadczy o jej fałszywości (z fałszywości następstwa wnosząc o fałszywości racji). Niewykluczone jednak, że błędna jest nie hipoteza, lecz inne zdania, które łącznie z hipotezą stanowią rację dla obserwowanych następstw, a które poprzednio mylnie uznaliśmy za prawdziwe. Gdyby nie udało się znaleźć takich znanych nam faktów, które pozwoliłyby obalić jedną z konkurencyjnych hipotez, trzeba zorganizować odpowiedni eksperyment, który pozwoliłby potwierdzić jedną z nich, a jednocześnie

obalić pozostałe (experimentm crucis). Zjawianie się larw much w gnijącym mięsie tłumaczono ongiś dwoma hipotezami: hipotezą samorództwa much z padliny i hipotezą, że larwy much pochodzą z jajeczek złożonych przez muchy. Ten, kto umieścił gnijące mięso w osłonie siatkowej uniemożliwiającej muchom dostęp do mięsa i wykazał, że nie ma larw much na mięsie, gdy muchy nie mają możliwości złożyć na nim jajeczek - wykonał experimentum crucis. Jeżeli pewne stwierdzone fakty można na gruncie naszej wiedzy wyjaśnić za pomocą jakiejś jednej tylko hipotezy (czy uzupełniającego się zespołu kilku hipotez), a wszelkie inne, konkurencyjne, hipotezy zostały przez nas obalone, to jest rzeczą rozsądną uznać tę hipotezę za prawdziwą - tak, jak uznaje się wniosek we wnioskowaniu redukcyjnym. Przyjmowanym hipotezom wyjaśniającym stawia się między innymi wymóg, aby nie były to hipotezy formułowane ad hoc, to znaczy takie, które nie nadają się do wyjaśniania jakichś innych faktów poza tym, którego wyjaśnienia właśnie szukamy („Opium usypia, bo opium ma moc usypiającą”). Nie zadowala nas też wyjaśnienie, dlaczego jakieś poszczególne S1 jest P, przez wskazanie, że zapewne wszystkie przedmioty rodzaju S są P.

§ 5. Teoria naukowa W zaczątkowej fazie rozwoju poszczególnych nauk twierdzenia formułowane przez te nauki gromadzone są w sposób nader przypadkowy. W dalszych jednak fazach rozwoju jakiejś nauki zmierza się w niej zazwyczaj do budowania teorii naukowej, do sformułowania uporządkowanego w pewien sposób zbioru zdań orzekających o badanej przez daną naukę dziedzinie rzeczywistości. Inaczej przedstawia się budowa teorii naukowej w dziedzinie nauk formalnych, takich jak matematyka czy logika formalna, a inaczej w naukach empirycznych, takich jak nauki przyrodnicze czy społeczne. W naukach formalnych teoria tworzy ostatecznie system aksjomatyczny (por. rozdz. XIV § 9), który jest zbiorem zdań wyprowadzonych w określony sposób z jakichś przyjętych na początku bez dowodu zdańaksjomatów. Uzasadnia się tedy, że dane zdanie należy do danej teorii, jedynie w ten sposób, że wskazuje się, iż jest ono aksjomatem systemu albo twierdzeniem wyprowadzonym z aksjomatów. Spostrzeżenia natomiast, np. w geometrii, nie mają same przez się mocy uzasadniającej; mogą być tylko środkiem heurystycznym, wskazówką naprowadzającą, iż należałoby dążyć do wywnioskowania takiego a takiego twierdzenia z odpowiednio przyjętych aksjomatów. W naukach formalnych zmiana teorii nastąpić może przez zmianę dotychczasowych aksjomatów (np. geometria nieeuklidesowa różni się od geometrii Euklidesa tym, że odrzuca jeden z pewników tej ostatniej) lub przez zmianę dyrektyw inferencyjnych, reguł dotyczących sposobu wyprowadzania twierdzeń danego systemu z aksjomatów. W naukach empirycznych struktura teorii naukowej jest odmienna, rozbieżne są też w pewnej mierze koncepcje uczonych w tej dziedzinie. Toczą się m.in. spory o rolę dwóch rodzajów zabiegów poznawczych splatających się przy konstruowaniu teorii empirycznej, a mianowicie: uzasadniania zdań teorii za pomocą wnioskowań

redukcyjnych oraz wyjaśniania zdań stwierdzonych doświadczalnie. Według koncepcji określanych mianem indukcjonizmu podstawową sprawą w budowaniu teorii w naukach empirycznych jest nagromadzenie odpowiedniego zasobu zdań jednostkowych opartych na odpowiednio krytycznych spostrzeżeniach i formułowanie na tej podstawie, za pomocą indukcji, praw rejestrujących ściśle ogólnych (nie zawierających, choćby domyślnie, nazw indywidualnych, takich jak ,,w Polsce”, ,,w XIX wieku”) czy też generalizacji historycznych odnoszących się do określonego czasu i miejsca. Następnie podejmuje się próby wyjaśniania zdań stwierdzających te prawidłowości, a to przez stawianie odpowiednich hipotez wyjaśniających, które następnie poddawane być powinny wielostronnemu sprawdzeniu. Jeśli próba obalenia takich hipotez nie udaje się, zalicza się je do twierdzeń uznawanych w danej nauce za prawdziwe (choć odwoływalnych w przypadku, gdyby nowe poznane fakty dały podstawę do ich obalenia). Dla wyjaśnienia tego rodzaju hipotez formułuje się hipotezy wyjaśniające wyższego rzędu, aż uzyska się taki stan uporządkowania zdań danej nauki, że wszystkie znane w niej zdania spostrzeżeniowe i zdania rejestrujące prawidłowości ogólne znajdą wyjaśnienie w postaci jakiegoś nielicznego zespołu naczelnych hipotez zgodnych między sobą. Mówi się wtedy o zbudowaniu empirycznej teorii zjawisk danego rodzaju. Natomiast przedstawiciele antyindukcjonizmu (hipotetyzmu) uważają, że sprawą podstawową przy budowaniu teorii empirycznych jest stawianie takich hipotez wyjaśniających, które pozwoliłyby przedstawić spójny obraz badanej rzeczywistości. Postęp w badaniach dokonuje się, zdaniem zwolenników hipotetyzmu, nie tyle przez uzyskiwanie wysokiego prawdopodobieństwa formułowanych uogólnień, ile przez stawianie i kolejne obalanie konkurencyjnych hipotez, aż do znalezienia hipotezy przydatnej do wyjaśnienia wielkiej liczby stwierdzonych faktów. Budowa teorii empirycznej nie przedstawia się tak

prosto, jak można byłoby sądzić na podstawie ogólnikowego opisu koncepcji indukcjonizmu. Po pierwsze, trzeba zdawać sobie sprawę, że nasze spostrzeżenia (rozdz. XIII § 2) formują się nie tylko pod wpływem samych doznań zmysłowych, lecz kształtowane są także w jakimś stopniu przez nasz wstępny stan wiedzy o zjawiskach danego rodzaju (jakąś „wstępną teorię” tych zjawisk). Po drugie, formułując twierdzenia o rzeczywistości posługujemy się nie tylko terminami obserwacyjnymi, odnoszącymi się do cech dostrzegalnych zmysłowo, ale także tzw. terminami teoretycznymi, które powiązane są w określony sposób z terminami obserwacyjnymi poprzez takie lub inne ustanowienia definicyjne (np. pojęcie stopnia temperatury w skali Celsjusza). W związku z tym przyjęcie takiej lub innej aparatury terminów teoretycznych wpływa na to, jak ujmujemy w zdaniach odbierane dane zmysłowe. Po trzecie, praktyka wnioskowań indukcyjnych nie przedstawia się tak banalnie, jak to można byłoby sądzić na podstawie elementarnych ujęć podręcznikowych. Mianowicie niebanalne zadanie polega na tym, by przy całej złożoności obserwowanych faktycznie zjawisk uchwycić w nich te elementy, które są w danym przypadku istotne dla występowania określonej prawidłowości (por. rozdz. XV § 3). To ostatnie zadanie może być znacznie utrudnione ze względu na to, iż działanie czynnika w danym przypadku istotnego może być przesłonięte przez odwrotnie skierowane oddziaływanie czynników innego rodzaju (np. siła przyciągania ziemskiego w przypadku przedmiotów o dużej powierzchni, a małym ciężarze może być równoważona przez prądy wznoszące powietrza atmosferycznego). W pewnych więc przypadkach formułujemy w ramach teorii twierdzenia uogólniające, mimo iż znamy wyjątki od prawidłowości ogólnej, których na razie nie potrafimy wyjaśnić - albo formułujemy twierdzenia o określonym prawdopodobieństwie wystąpienia badanego zjawiska ze względu na wystąpienie innego zjawiska. Po czwarte, teorie budowane w rozwiniętych naukach

empirycznych mają często charakter teorii idealizacyjnych, zbudowanych z twierdzeń idealizujących, to znaczy twierdzeń odnoszonych nie do przedmiotów rzeczywistych, rozpatrywanych w całym bogactwie wykazywanych przez nie cech, lecz do przedmiotów, o których zakłada się, iż mają określone cechy w stopniu skrajnym (np. iż posiadają daną cechę w stopniu tak niskim, że nie oddziałuje ona na przebieg zjawisk, w które badane przedmioty są uwikłane). Tego rodzaju założenia, choć niezgodne z rzeczywistością, pozwalają jednak uchwycić prawidłowości w wystepowaniu zjawisk, które nie dałyby się uchwycić przy rozpatrywaniu wniosków w sposób nieidealizujący. Tak więc w fizyce formułuje się prawa dotyczące spadania ciał w ośrodku nie stawiającym jakiegokolwiek oporu (po nieudanych próbach sformułowania praw dotyczących spadania ciał w atmosferze o zwykłej gęstości), prawa dotyczące ciał doskonale sprężystych, prawa dotyczące zmian gazu idealnego, itp. K. Marks formułując prawo wartości, głoszące, iż ceny towarów równe są wkładowi zużytej na ich wyprodukowanie pracy, świadom był tego, że w odniesieniu do towarów występujących na faktycznie istniejących rynkach twierdzenie to jest fałszywe - odnosił je bowiem do sytuacji kształtowania się ceny towarów w warunkach rynku, co do którego przyjmował dużą liczbę założeń idealizujących, nigdy w rzeczywistości nie spełnionych (idealna wolność konkurencji, równowaga podaży i popytu itp.)2. Uważał jednak, że właśnie to prawo ujmuje istotę wartości ekonomicznej w jej elemencie zasadniczym, w „czystej postaci”, w której zależność ta faktycznie w życiu ekonomicznym się nie ujawnia. Od tego rodzaju prawa idealizacyjnego poprzez uwzględnianie kolejnych poprawek związanych z kolejnymi uchyleniami przyjętych początkowo założeń idealizujących (poprzez „stopniowe konkretyzacje”) przechodzić można jednak do twierdzeń z coraz to większym przybliżeniem opisujących zjawiska rzeczywiste. Zwróćmy też uwagę, iż jeśli nawet zespół znanych w danej fazie rozwoju nauki zdań opartych na

spostrzeżeniach może być z powodzeniem wyjaśniany przez zespół naczelnych hipotez Ha, ..., Hk, to bynajmniej nie jest wykluczone, że w dalszej fazie zostaną przeprowadzone obserwacje stwierdzające fakty nie dające się wyjaśnić przez ten zespół hipotez czy też fakty obalające niektóre z tych hipotez. Albo więc trzeba będzie ten zespół hipotez wzbogacić, przyjmując dodatkowo jakieś hipotezy naczelne Hl, Hm, Hn, co prowadziłoby do kumulatywnego rozwoju teorii naukowej przez wzbogacenie jej o nowe elementy, albo przyjdzie odrzucić przynajmniej niektóre dotychczasowe hipotezy naczelne, np. dotychczas przyjmowaną hipotezę Hi zastąpić przez niezgodną z nią hipotezę Hr. Często mówi się w przypadkach tego drugiego rodzaju, iż w jakiejś nauce dokonał się „przewrót kopernikański”, bo właśnie teoria ruchu ciał niebieskich sformułowana przez Kopernika polegała na tym, iż odrzucił on niektóre hipotezy teorii Ptolemeusza i w swej teorii przyjął hipotezy radykalnie odmienne. Bywa przy tym, że w pewnych fazach rozwoju danej nauki wyjaśnienia zdań spostrzeżeniowych dotyczących zjawisk danego rodzaju szukają uczeni w kilku konkurujących ze sobą teoriach. Teorie w naukach empirycznych opierają się nie tylko na materiale spostrzeżeniowym: milcząco przyjmują one podstawowe twierdzenia logiki i matematyki. Gdy teoria empiryczna została już skonstruowana, sposób jej wykładania może przypominać wykład nauk formalnych: zaczyna się od przedstawienia naczelnych hipotez, następnie wskazuje prawa ogólne, ilustrując wykład przykładami zdań legitymowanych spostrzeżeniami. Czym innym bowiem jest konstruowanie teorii empirycznej, a czym innym - jej wykładanie. L. Nowak, U podstaw Marksowskiej metodologii nauk. Warszawa 1972, s. 26 i n.
2

Zadania 1. Oto wyjątki z powieści, opisujące rozumowania jej bohaterów. Określ, jakie to są czynności myślowe i jakim są kierowane zadaniem. a) „... Felek przypuszczał, że mimo późnej godziny zastanie jeszcze Hankę w pracowni. Zobaczył jednak, że okno pracowni jest ciemne, nie wchodził więc nawet na górę, pewien, że Hanka już wyszła...”; b) „... Kobielski wiedział, że jeśliby to była grudka siarki, paliłaby się niebieskawym płomieniem. Zeskrobał ostrożnie scyzorykiem trochę kruchej substancji i przytknął zapaloną zapałkę: płomyk zabarwił się na niebiesko. Wzmocniło to jego pierwszy domysł, iż ma do czynienia z siarką, poszedł więc do dyżurnego chemika, by się w swych podejrzeniach upewnić...”; c) „... Tłum gapiów otaczał człowieka, który tarzał się po chodniku. Zofia nie rozumiejąc w pierwszej chwili, co się stało, nachyliła się nad nim. Poczuła silny zapach alkoholu. «Spił się» - pomyślała z obrzydzeniem...”; d) „... Miał wątpliwości, czy Hanka myślała kiedyś o nim. Przypomniał sobie jednak jej częste i serdeczne listy z okresu, kiedy był na obozie treningowym, i wątpliwości rozwiały się...”. 2. Podaj własny przykład sprawdzania pewnej tezy z wynikiem pozytywnym i sprawdzania z wynikiem negatywnym. 3. Podaj przykład dowodzenia pewnej tezy. 4. Podaj sposób dowodzenia nie wprost, że suma każdych dwóch boków w trójkącie jest odcinkiem dłuższym od boku trzeciego. 5. Skontroluj poprawność dowodu twierdzenia, iż Kasia jest starsza od Tomka: „Wiem, że Barbara i Tomek

Postaw hipotezę. żeby odpocząć. że czynu przestępnego nie popełnił. 8. Jak wyjaśnisz fakt. które znajdowały się w pobliżu otworu. nikt nie zauważył. Swego czasu postawiono hipotezę. ponieważ Tomek jest od Kasi młodszy. 7. jest obecnie hipotezą? 10. o jaki posądzono oskarżonego. że się tego uczyłem”. Stąd Kasia musi być starsza od Barbary. i podaj sposoby jej sprawdzenia. a więc musi też być starsza od Tomka”. która tłumaczyłaby. Następnie odnaleziono tę planetę za pomocą teleskopów. Jaki błąd popełnia student. Po południu. który na polecenie: „Proszę udowodnić. że na studia prawnicze zgłasza się większa liczba kandydatów niż na inne kierunki studiów uniwersyteckich? 9. Gdy kierownik sklepu jubilerskiego wrócił z obiadu.są rówieśnikami. w czasie gdy w sklepach była przerwa obiadowa. iż musi istnieć jeszcze jakaś nieznana planeta naszego układu. Co się z nimi później stało. nie zasługują na wiarę”. Spostrzegł wtedy z przerażeniem. że człowiek zdolny do takiego czynu. postawili szafę i odeszli do budki z papierosami. ruchliwą ulicą szło dwóch tragarzy niosąc z trudem szafę do ubrań. zobaczył szafę zasłaniającą wystawę i starał się ją odsunąć. 6. że taka planeta istnieje. bo w ten sposób można by wytłumaczyć stwierdzone zakłócenia w ruchu znanych planet. Jaki błąd kryje się w następującym wnioskowaniu sędziego: „Sąd przyjął zarzuty oskarżenia za udowodnione na tej choćby podstawie. a oczywiście Barbara musi być młodsza od Kasi. że zdanie ogólno-twierdzące jest równoważne jego kontrapozycji” odpowiada: „Moi koledzy są świadkami. Czy twierdzenie. . jest człowiekiem upadłym moralnie i jego wykręty. że w szybie wystawowej jest wycięty okrągły otwór i brak wszystkich cennych przedmiotów. Przed sklepem z wyrobami jubilerskimi przystanęli na chwilę. jak dokonano kradzieży.

Gdy Piotr Nowak zajechał przed gmach banku. Nieznajomy szybko oddalił się. bo zamknął już listę spłat pożyczki. zaproponował mu. iż w kopercie znajduje się parę skrawków gazety. . wsadził ją do kieszeni i stanął w kolejce do kasy. było już po godzinach urzędowych. jak popełniono przestępstwo. do której Nowak włożył 910 złotych. widząc zmartwienie Piotra. zwrócił Nowakowi białą kopertę oświadczając. a w chwilę potem Nowak z przerażeniem stwierdził. iż kasjer nie chciał pieniędzy przyjąć. Po odejściu od kasy nieznajomy. cały czas obserwowany przez Nowaka. by spłacić ostatnią ratę pożyczki. że dokona wpłaty i podał mu przez kratę białą kopertę. która zgodnie z Twoją wiedzą wyjaśniałaby. wejście było zamknięte kratą i załatwiano tylko klientów znajdujących się wewnątrz budynku. Nieznany osobnik znajdujący się wewnątrz budynku. Nieznajomy zalepił kopertę. Postaw hipotezę. wypuszczony przez portiera.11.

przez nieznanego sprawcę. położonej na Oceanie Spokojnym w odległości 3800 km od Ameryki Południowej. znajdują się oryginalne zabytki dawnej kultury. iż zabytki te związane są z kulturą ludów południowoamerykańskich. że słyszeli. że to motorower skradziony mu w dniu 2 I 1992 r. Stawiane są hipoteza dotycząca ich pochodzenia jako elementu kultury ludów Polinezji oraz mniej prawdopodobna hipoteza. Jan wykazał za pomocą dokumentów i wiarygodnych zeznań świadków. iż Paweł kupił motorower w 1990 r. iż motorower nabył 10 I 1992 r. Czy tylko jedną hipotezę wyjaśniającą można by w tym przypadku postawić? 13. Paweł przedstawił wiarygodnych świadków. których pochodzenie jest niewyjaśnione. Na Wyspie Wielkanocnej. motoroweru już nie posiadał.12. od Pawła. Norweg Thor Heyerdahl na tratwie zbudowanej dokładnie na wzór indiański dopłynął z Peru do wysp Polinezji w pobliżu Wyspy Wielkanocnej? .. Jaką wagę ma fakt. Dawny numer ramy był jednak zatarty i na tym miejscu wybito nr 53 585. która wyjaśniałaby. który okazał mu dowód nabycia motoroweru nr 53 585 w sklepie komisowym w 1990 r. że jeździł na jakimś motorowerze w latach 1990 i 1991. natomiast kupił do spółki z kolegą motocykl. iż w 1947 r. którzy zeznali. jak rower Piotra znalazł się w posiadaniu Jana. Postaw hipotezę. Piotr po okazaniu mu motoroweru znalezionego w garażu Jana rozpoznał w sposób stanowczy. natomiast w 1992 r.

że jest tak. Prawdopodobieństwo przypisuje się zdarzeniom. sądom o zdarzeniach itd. które są przy tym w trudny do określenia sposób ze sobą splątane 1.Rozdział XVII PRAWDOPODOBIEŃSTWO § 1. że jakieś zdanie jest w małym stopniu prawdopodobne ze względu na jakieś dalsze zdania uznane następnie w późniejszym czasie. Mówiąc o prawdopodobieństwie w sensie psychologicznym mamy na myśli siłę przekonania. Sposoby pojmowania prawdopodobieństwa W poprzednich rozdziałach posługiwaliśmy się dość swobodnie słowem „prawdopodobieństwo”. Obecnie omówimy psychologiczne oraz logiczne pojmowanie prawdopodobieństwa. Mówiliśmy. iż słowo „prawdopodobieństwo” ma wiele zasadniczo odmiennych znaczeń. itp. trudne do uchwycenia w dyskusjach między przedstawicielami różnorodnych nauk zajmujących się tak czy inaczej pojmowanym prawdopodobieństwem. Wskazuje to. zdaniom o jakichś zdarzeniach. że jakieś zdarzenia są wysoce prawdopodobne. aż do braku jakichkolwiek przypuszczeń. jak to . W nauczaniu licealnym czytelnik miał możność zapoznać się z elementami rachunku prawdopodobieństwa jako pewnego działu matematyki. a inne mniej prawdopodobne. z jakim określona osoba uznaje określone zdanie: a więc czy uważa je za całkowicie pewne. Pomiędzy tymi różnymi sposobami pojmowania prawdopodobieństwa zachodzą istotne różnice natury pojęciowej. czy za w jakiejś mierze wątpliwe. używając go jako mającego znane czytelnikom znaczenie. W praktyce potocznego myślenia „prawdopodobieństwa” różnego rodzaju bywają utożsamiane.

że tak a tak jest. wyrażamy za pomocą zwrotu „musi być tak a tak” (biorąc słowo „musi” w jego interpretacji psychologicznej). inni przede wszystkim boją się przegrać. ss. Mortimer. jak „być może” (w interpretacji psychologicznej). w warunkach. . jeśli są widoki wygranej. jak wiadomo. „lepszym” czy „gorszym” uzasadnieniem danego stwierdzenia. 1 Szerzej: H. nie sposób ustalić jakiejś miary liczbowej. Co do stopnia przekonania. Logika indukcji. Zauważmy. z jakim gotowi jesteśmy uznać dane zdanie. stawiając na prawdziwość danego zdania przy zawieraniu zakładów albo przy podejmowaniu jakiejś działalności praktycznej. która odnosi się do niego z jakimś stopniem przekonania. Co najwyżej pośrednio moglibyśmy się oprzeć na obserwacjach. że dla rozsądnego człowieka subiektywny stopień pewności łączy się z takim czy innym. Natomiast przypuszczenie. Ale. Całkowitą pewność. 43 i n. w których brak pewności co do jakichś założeń. brak całkowitej pewności wyrażamy za pomocą zwrotów takich. jest relacją między rozważanym zdaniem a jakąś osobą. co dana osoba gotowa jest zaryzykować. wyd. W ujęciu psychologicznym prawdopodobieństwo jest czymś subiektywnym..zdanie głosi. cyt. różni ludzie różne wybierają taktyki postępowania w takiej sytuacji: jedni skłonni są dużo ryzykować.

zamiast mówić o prawdopodobieństwie zdania Z o określonego rodzaju zdarzeniu ze względu na wiedzę W dotyczącą sytuacji. które dane zdania opisują (zwłaszcza na częstości statystycznej występowania zdarzeń określonego rodzaju wśród zdarzeń innego rodzaju . o których nie wiemy jeszcze. Prawdopodobieństwo w sensie logicznym ustalamy co do zdań o zdarzeniach.   W  Prawdopodobieństwu logicznemu zdania Z ze względu na W przypisuje się wartości liczbowe w sposób określany przez aprioryczną (klasyczną) teorię . w której zdarzenie to miałoby wystąpić. ze względu na którą ustalamy to prawdopodobieństwo. a skrótowo zapisywać je jako P  Z  . że jest fałszywe.Mówiąc o prawdopodobieństwie w sensie logicznym (czy raczej metodologicznym). czyli do określonej wiedzy W. ale zwykle nie byłoby to celowe. Dla uproszczenia. Jeśli odwołujemy się do różnych zespołów przyjętych poprzednio zdań. Prawdopodobieństwo logiczne zdania Z jest w każdym przypadku zrelatywizowane do określonego zbioru zdań uznanych za prawdziwe. czy miały miejsce. mamy na myśli to. chociaż to nieścisłość. można by więc nawet ustalać prawdopodobieństwo jakiegoś zdania ze względu na inne zdanie. to na podstawie odmiennej wiedzy odmiennie wypada czasem określić prawdopodobieństwo danego zdania. jakie są podstawy do uznania zdania o jakimś zdarzeniu za prawdziwe ze względu na inne poprzednio uznane zdania co opiera się często w praktyce na stwierdzanych zależnościach pomiędzy zdarzeniami. które nastąpią albo nie nastąpią w przyszłości.prawdopodobieństwo w sensie statystycznym). Chodzi w tym przypadku o obiektywną zasadność uznania jednego zdania ze względu na inne. o którym skądinąd wiemy. czy nie miały miejsca. czy też takich. dalej mówić będziemy o prawdopodobieństwie zdarzenia Z ze względu na znaną sytuację W.

i w związku z nim rozbudowany został następnie abstrakcyjny matematyczny rachunek prawdopodobieństwa. jak dane zdanie głosi. iż zarówno prawdopodobieństwo zdania rozpatrywane w sensie psychologicznym. jaka jest siła naszego przekonania. nie ma wpływu na wartość logiczną tego zdania. przyszłe rzuty kostką do gry będą dawać jeden z sześciu wyników. chociaż często nie wiemy. jak i prawdopodobieństwo w sensie logicznym nie jest wartością logiczną zdania. jaką. to zaś.prawdopodobieństwa lub przez aposterioryczną (częstościową) teorię prawdopodobieństwa. czy też to. które omawiane są niżej. że jednakowe są szanse uzyskania każdego z nich. gdyż w rzeczywiście sporządzonych kostkach i rzeczywistych warunkach rzutu jest to osiągalne tylko w przybliżeniu. iż tak jest. prawdziwe albo fałszywe. Znanym przykładem rozważań nad prawdopodobieństwem są rozważania związane z oczekiwanymi wynikami rzutów kostką. Należy zwrócić uwagę. Każde zdanie w sensie logicznym jest. przy czym zakładamy. Jak zakładamy z góry (a priori). ma określoną wartość logiczną. Oczywiście jest to założenie idealizujące. Prawdopodobieństwo aprioryczne Określanie miary prawdopodobieństwa związane było początkowo głównie z określaniem szans takiego czy innego rezultatu jakichś gier . Zresztą w obu przypadkach nastręcza to istotne kłopoty metodologiczne. § 2. w jakim stopniu jest ono logicznie prawdopodobne na podstawie określonych założeń. dla którego zdarzenia faktycznie obserwowane stanowią jedynie materiał ilustracyjny. Przy tych przyjętych założeniach prawdopodobieństwo wyrzucenia jakimś razem pewnej liczby oczek określa się jako 1 zdarzenie na 6 „równie . jak wiadomo.

i tak dalej. odwołujemy się do „jednakowej szansy wystąpienia” zjawisk różnych rodzajów. Zakładamy. w przypadkach rzutów należycie sporządzoną kostką) założenie to z bardzo dużym przybliżeniem odpowiada rzeczywistej strukturze zbioru zdarzeń. o którym wiadomo nam. Prawdopodobieństwo. a spośród m rodzajów zdarzeń w n przypadkach realizuje się zdarzenie rodzaju Z . prawdopodobieństwo wyrzucenia parzystej liczby oczek 3/6. że biorąc pierwszą kartę z talii wyciągnę figurę.jest liczba ułamkowa n . czyli 1/2 . że dana talia kart jest kompletna i tak przetasowana. Według klasycznej. przy czym szansa wystąpienia każdego z nich jest jednakowa. a więc jako 1/6 . m W tej definicji miary prawdopodobieństwa można się dopatrywać błędnego koła.a to ze względu na zakładaną wiedzę o strukturze zbioru zdarzeń będących kolejnymi rzutami idealnie zbudowaną kostką. Warunek „równej szansy wystąpienia” możemy wszakże traktować jako jakieś założenie. na której takiej liczby oczek nie ma. prawdopodobieństwo wyrzucenia 7 oczek kostką. co można byłoby rozumieć: do równej miary prawdopodobieństwa. a w niektórych przypadkach (np. co jest słabością klasycznej teorii prawdopodobieństwa. czyli 1. by określić miarę prawdopodobieństwa. czyli 0. wynosi 0/6. iż każda karta miała „równe szanse” znalezienia się na wierzchu talii. apriorycznej teorii prawdopodobieństwa miarą prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzenia rodzaju Z w zbiorze zdarzeń. Mianowicie. w którym interesujące nas zdarzenie ma wystąpić. Prawdopodobieństwo wyrzucenia jakiejś liczby spośród liczb od 1 do 6 wynosi 6/6. wynosi na gruncie posiadanej wiedzy  12     52  .są bowiem 52 „równe” .możliwych” przyszłych zdarzeń. że wystąpić w nim może ogółem m różnych wzajemnie wykluczających się rodzajów zdarzeń.

 50  treflowej.możliwości wyciągnięcia karty określonego rodzaju. § 3 niniejszego rozdziału). a z tego w 12 przypadkach realizuje się zdarzenie określane jako wyciągnięcie figury. że w Polsce mężczyzna mylnie posądzony o ojcostwo dziecka z grupą krwi AB zdoła wykazać przez badanie grup krwi. Na gruncie odmiennej wiedzy jednak. iż w tym punkcie miasta w tym czasie studenci przechodzą wyraźnie częściej niż inni mieszkańcy Poznania. że w tej talii brakuje króla pik. który znajduje się w pobliżu czterech szkół wyższych. to prawdopodobieństwo wyciągnięcia figury wyniesie Wiadomo. że prawdopodobieństwo. że nadto brakuje w talii dwójki  11   . studentów uczących się na studiach dziennych. że ten mężczyzna ma grupę krwi 0.05? Na podstawie tych danych nie można obliczyć apriorycznego prawdopodobieństwa napotkania studenta.. że jeśli dziecko ma grupę krwi AB. więc .  51  a jeśli założymy. jak prawdopodobieństwo. iż pierwszy napotkany przechodzień będzie studentem. wśród których jest około 30 tyś. Prawdopodobieństwo należałoby w tym przypadku ustalić w sposób aposterioryczny (por. Jakie wtedy jest prawdopodobieństwo. a stąd nie jest spełniony warunek „równych szans” spotkania każdego mieszkańca Poznania w tym czasie w tym miejscu. gdyż łatwo dostrzec. przyjąć. że nie jest ojcem danego dziecka? Takie. Czy na podstawie tego można. Wiadomo np. a że w Polsce jest 33% mężczyzn mających grupę krwi 0. W sporach sądowych o ustalenie ojcostwa przeprowadza się często badania grup krwi dziecka. stojąc w południe powszedniego dnia w listopadzie koło pomnika Adama Mickiewicza. że w Poznaniu jest około 600 tyś. mianowicie. wynosi 0. prawdopodobieństwo wyciągnięcia figury wynosiłoby  11   . to ojcem jego nie mógł być mężczyzna z grupą krwi 0 (zero). mieszkańców. jego matki i mężczyzny wskazywanego jako ojciec.

a jego matka . że matka tego dziecka ma grupę krwi A. wynosi tyle. nie znaczy bynajmniej. że dany mężczyzna wykazuje grupę krwi 0 albo grupę krwi A. iż dziecko ma grupę krwi AB. prawdopodobieństwa można po prostu dodać. a mianowicie.prawdopodobieństwo to wynosi w naszym kraju 0. że zawsze co trzecie kolejne zdarzenie w tym zbiorze jest zdarzeniem.72. gdy wiadomo.33+0. B. to możemy nadto wykluczyć ojcostwo mężczyzny z grupą krwi A. wynosi więc 0. a więc 0. a matka dziecka grupę krwi A. Prawdopodobieństwo aposterioryczne Ustalając miarę prawdopodobieństwa według klasycznej teorii prawdopodobieństwa opieramy się na przyjmowanych z góry (a priori) założeniach co do .33. Ponieważ wykazanie jednej z tych grup wyklucza wykazanie drugiej z nich. 0. znajdują w tych przypadkach zastosowanie. że w świetle naszej wiedzy o strukturze badanego zbioru przyszłych zdarzeń prawdopodobieństwo interesującego nas zdarzenia wynosi np. iż mężczyzna mylnie posądzony o ojcostwo dziecka zdoła się obronić przez badanie grup krwi. AB. które nas interesuje.39. Zatem prawdopodobieństwo. § 3. gdy dziecko ma grupę krwi AB. Jeśli wiemy więcej. Oczywiście ustalenie. Współcześnie uwzględnia się w tego rodzaju badaniach nie tylko podstawowe grupy krwi A.grupę krwi A. W świetle takiej wiedzy prawdopodobieństwo obronienia się przez badanie grup krwi mężczyzny mylnie posądzonego o ojcostwo w przypadku. co prawdopodobieństwo. 1/3. lecz także wiele innych. Sposoby obliczania prawdopodobieństwa zdarzeń złożonych na podstawie prawdopodobieństwa zdarzeń prostych. co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo wykluczenia tą drogą mężczyzny mylnie posądzonego o ojcostwo. znane z matematycznego rachunku prawdopodobieństwa. a takich mężczyzn jest w Polsce 39%.

że włókno bawełny znajdujące się w belach oferowanego nam transportu mieć będzie co najmniej określoną standardową długość. które wpływały na występowanie interesującego nas rodzaju zjawisk w zbadanej dotąd serii przypadków. a w liczniku ile razy dotychczas znalazło się włókno. że w mianowniku ułamka zapisujemy liczbę zbadanych dotąd włókien. że interesujące nas zdarzenia będą w przyszłości występować z taką częstością. Pobieramy tedy na chybił trafił próbki z różnych bel i rozkładamy je na pojedyncze włókna. badając długość tych włókien.struktury rozważanego zbioru zdarzeń. Interesuje nas prawdopodobieństwo tego. Oczywiście nie jesteśmy w stanie tysiąca bel bawełny porozdzielać na włókna odpowiadające i nie odpowiadające standardowi długości. Natomiast określając prawdopodobieństwo na gruncie teorii częstościowej. będą podobnie oddziaływać w odniesieniu do dalszych badanych przypadków. iż czynniki. Otrzymujemy w ten sposób ciąg ułamków wyrażających częstość występowania interesującego nas . czyli aposteriorycznej. jak wśród przypadków dotąd zbadanych. Notujemy kolejno otrzymane wyniki w ten sposób. mniej lub bardziej zasadnie oczekując. odwołujemy się do wyników badań przeprowadzonych nad kolejnymi przypadkami występowania albo niewystępowania zdarzeń interesującego nas rodzaju w pewnym badanym zbiorze zdarzeń . Gdy w kolejnym przypadku badanie daje wynik ujemny. w którym wystąpić ma interesujące nas zdarzenie. licznika nie zmieniamy. Opierać się to może na przypuszczeniu. zresztą w ten sposób zniszczylibyśmy cały transport. odpowiadające co najmniej standardowej długości. Sposób obliczania miary prawdopodobieństwa aposteriorycznego objaśni w poglądowy sposób przykład następujący.i dopiero na podstawie wyników tych badań (a posteriori) określamy miarę prawdopodobieństwa tych zdarzeń w tym zbiorze.

otrzymujemy stale wyrazy ciągu równe jedności. gdy n dąży do nieskończoności2. Posługując się tym przykładem.: i tak dalej. w pobliżu wartości 3 ). Spodziewać się też można. iż począwszy od jakiegoś odpowiednio dalekiego miejsca w tym ciągu wszystkie kolejne dalsze wyrazy ciągu różnić się będą od tej liczby L mniej niż o liczbę ε (dowolnie małą. Tę właśnie liczbę L przyjmujemy za miarę prawdopodobieństwa w ujęciu aposteriorycznym (inaczej: częstościowym). Miara prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzenia rodzaju Z w badanej serii przybierać więc może wielkości zawarte w przedziale od 0 (dla zdarzenia niemożliwego) do 1 (dla zdarzenia koniecznego). z grubsza opisaliśmy sposób określania miary prawdopodobieństwa jakiegoś zdarzenia ze względu na stwierdzoną empirycznie częstość występowania tego zdarzenia w zbadanej serii przypadków. gdy będziemy coraz to powiększali liczbę zbadanych przypadków. Ściślej formułując. Spodziewać się można uzyskania drogą doświadczenia takiego wyniku. . otrzymujemy stale wyrazy ciągu równe zeru. Gdy zdarzenie rodzaju Z nigdy nie występuje w badanej serii zdarzeń. wahać się będą zapewne w pobliżu jakiejś wartości L (np. aposteriorycznej koncepcji prawdopodobieństwa miarą prawdopodobieństwa zdarzenia rodzaju Z w świetle uzyskanej wiedzy W nazywamy granicę ciągu nieskończonego ułamków wyrażających względną częstość występowania zdarzenia rodzaju Z w badanej serii n przypadków. Gdy interesujące nas zdarzenia rodzaju Z występują w każdym badanym przypadku. iż ułamki występujące w tym ciągu. w częstościowej. np. jeśli próby podejmować będziemy odpowiednio długo).zdarzenia (napotkanie włókna odpowiedniej długości) wśród zbadanych dotychczas przypadków. przy 4 czym wahania te będą stopniowo coraz mniejsze.

2 . wymaga jednak w istocie wielu dodatkowych założeń teoretycznych. dowiedziawszy się o tym. co do których brak niekiedy całkowitej jasności. Ograniczone rozmiary kursu logiki dla prawników nie pozwalają na szersze omówienie tej problematyki. np. W czym tkwi istota błędu? 3. Częstościowa koncepcja prawdopodobieństwa. jest Chińczykiem. choć stwarza przydatną praktyczną podstawę obliczania miary prawdopodobieństwa. Zadania 1.Liczba L spełnia zatem warunek: 0 ≤ L ≤ 1. że począwszy od jakiegoś miejsca empirycznie uzyskanego szeregu ułamków dotychczas otrzymywana przybliżona częstość występowania interesującego nas zjawiska ulegnie wyraźnej zmianie. Mieszkańców Wrocławia można podzielić według wieku na cztery kategorie: na ludzi do 25 lat. że otrzymam bilet tramwajowy z numerem niepodzielnym przez 83? 2. które się rodzi. od 26 do 50 lat. że pierwszy napotkany po wyjściu z dworca we Wrocławiu człowiek będzie osobą w wieku do 25 lat? Uzasadnij odpowiedź. zacznie ono występować stale albo w ogóle przestanie występować. jak zresztą na omówienie wnioskowań statystycznych prowadzących do wniosków o prawdopodobieństwie występowania zdarzeń określonego rodzaju. że co czwarte dziecko. od 51 do 75 lat oraz od 76 lat wzwyż. Jakie jest prawdopodobieństwo. Czy sądzisz. Nie można jednak z góry wykluczyć takiego zgoła nieoczekiwanego wyniku doświadczenia. że można obliczyć prawdopodobieństwo w ujęciu apriorycznym tego. Według anegdotki pewne hiszpańskie małżeństwo nie chciało mieć czwartego dziecka.

dla kogo dany dowód jest przeznaczony (byleby uznawał za prawdziwe określone twierdzenia wyjściowe). Podczas gdy dowodzenie jest czynnością. Oczywiście wiedza logiczna jest przy argumentowaniu nadzwyczaj przydatna. że teza. że człowieka nierozsądnego. zwykle kryjącym niejasności i wieloznaczności). Dowodzenie a argumentowanie Prawnik musi nie tylko sprawnie myśleć. argumentowanie jest adresowane . Często jednak trudno jest przeprowadzić dowód (zwłaszcza co do tez sformułowanych w języku potocznym. bo najskuteczniejszym środkiem argumentowania w stosunku do rozsądnego człowieka jest przeprowadzenie dowodu. które nasz rozmówca gotów jest uważać za prawdziwe.Rozdział XVIII UMIEJĘTNOŚĆ PRZEKONYWANIA § 1. za którą się opowiadamy. że jego twierdzenia są prawdziwe. której dokonuje się nie zważając na to. że jego propozycje wskazują właściwe rozwiązanie problemu. ale też umieć przekonać innych ludzi o tym. dziecko. że jest krokiem rozsądnym uznać dane twierdzenie za prawdziwe. a wówczas argumentacja na rzecz jakiegoś twierdzenia ograniczyć się musi do wykazywania. Argumentowanie jest to czynność zmierzająca do wywołania u kogoś określonych przeświadczeń lub ocen czy dążeń. wynika logicznie ze zdań. pijaka czy fanatyka można niekiedy skutecznie przekonać argumentami całkowicie bezwartościowymi z punktu widzenia logiki. że jego poglądy są słuszne w świetle ocen przyjętych w danym środowisku .czyli musi umieć argumentować. to jest wykazanie. Należy jednak zwrócić uwagę.

z socjologii (jak szeroko jest rozpowszechniony określony pogląd w społeczeństwie. w dyskusjach o problemach prawnych. Uczciwość intelektualna wymaga odróżniania tych typów sporów. podstawową sprawą jest określenie. politycznych czy moralnych. decydując się na uznanie zdania za prawdziwe czy oceny za trafną). choć często stosowanym zabiegiem argumentacyjnym jest przedstawianie własnych ocen jako ocen „prawdziwych”. lecz także z psychologii (jakimi motywami kierują się ludzie. Spory. z jakimi spotykamy się np. czy różnica ocen.do odbiorców określonego rodzaju. kto go w danym społeczeństwie reprezentuje) i nauk zbliżonych.chcąc nakłonić kogoś do przyjęcia naszego sposobu oceniania pewnych zjawisk (czy ewentualnie do uznania pewnej normy za aksjologicznie uzasadnioną). Inaczej trzeba argumentować. do określonego audytorium. a inaczej .audytorium składające się z ludzi nieobeznanych z daną problematyką.na sporach o oceny. a inaczej . Argumentując wykorzystujemy nasze wiadomości nie tylko z zakresu logiki. iż nasza teza jest prawdziwa. . często polegają z jednej strony na sporach o twierdzenia. z drugiej . że inaczej argumentować należy chcąc wywołać u rozmówcy rzetelnie uzasadnione przeświadczenie. a ocen przeciwnika jako ocen „fałszywych”. Ze względu na to. że błędem jest żywić jakiś pogląd z „prawdą” niezgodny). W takim przypadku absolutyzuje się własne oceny albo nadużywa się skojarzeń emocjonalnych związanych ze słowem „prawda” (a mianowicie. czy przyczyną sporu jest różnica przeświadczeń. by przekonać o trafności rozważanej tezy grono zainteresowanych specjalistów.

definicje perswazyjne. które nie odpowiada naszemu ideałowi prawa. by ktoś zaniedbując swe obowiązki mógł spowodować przez to . a czym innym „prawo dobre” w świetle takiej czy innej ideologii społeczno-politycznej. że rodziców zaniedbujących swe dzieci należy obciążyć kosztami utrzymania dziecka w państwowym zakładzie opiekuńczym. Oczywiście czym innym jest „prawo”. Jeśli argumentacja ma dotyczyć sformułowanych przez nas ocen. W tym przypadku organ państwa postąpił wprawdzie zgodnie z prawem. Jeden z uczestników sporu argumentuje: „Praworządność polega na przestrzeganiu i stosowaniu przez organy państwa słusznego prawa. Jeśli np. ale z prawem. którego organy postępują według „dobrego prawa”. Oczywiście. by praworządne było postępowanie organu zgodne wprawdzie z prawem. który właśnie poddajemy ocenie (argument pragmatyczny) itp. ale prawem niesłusznym.Szczególną rolę spełniają między innymi tzw. na wskazywaniu uznawanych za dobre czy złe konsekwencji faktu. a więc postąpił niepraworządnie”. to argumentacja będzie polegała na tym. że do definiensa definicji wprowadza się wyrażenie o charakterze oceniającym. wykluczamy tym samym. chcemy przekonać kogoś. polega ona na odwoływaniu się do ocen o ogólniejszym charakterze. by przekonać rozmówcę. nie zawsze zresztą uświadamianej. definiując „praworządność” jako stan państwa.sprowadza się tylko do zmiany przedmiotu sporu. polegające w najprostszym przypadku na tym. nadając w ten sposób znaczenie oceniające również i wyrazowi definiowanemu1. Toczy się np. spór polityczny o to. czy dane postępowanie organu państwa było postępowaniem praworządnym czy niepraworządnym. których dana ocena jest konsekwencją. na wzbudzaniu postaw emocjonalnych podobnych do postaw argumentującego. że niesprawiedliwe jest. Argumentacja taka ma jednak charakter pozorny .

a gdy uzna się tę ogólną zasadę . Poza oddziaływaniem wychowawczym i propagandą określonych poglądów politycznych.obciążenie nimi innych ludzi. Sztuka prowadzenia sporów. umiejętność argumentowania ma duże znaczenie ekonomiczne. W społeczeństwach demokratycznych. czy też wykorzystywaniu nieświadomości czy złych informacji przeciwnika2. sprawiających. że przeciwnik przestaje być zdolny do jasnego myślenia. np. w których wiele spraw ma być przedmiotem szerokich dyskusji. każdy obywatel. w których strony argumentują przed sądem na rzecz swoich tez. jeśliby nielojalny przeciwnik usiłował posługiwać się nimi w . prasą. a już zwłaszcza prawnik. co powoduje przerzucenie tego ciężaru na całe społeczeństwo. W pracy prawnika umiejętność argumentowania ma szczególne znaczenie w sporach sądowych. Umiejętność argumentowania ma współcześnie duże znaczenie polityczne. czyli erystyka (od greckiego eris = zwada). w dziedzinie reklamy. na odwoływaniu się do czynników emocjonalnych. kryjących w sobie fałsz. że w badaniach nad sposobami argumentowania bierze się szczególnie często wzory i przykłady właśnie ze sporów sądowych. powinien znać sposoby umiejętnej obrony słusznej sprawy i umieć zdemaskować nieuczciwe sztuczki erystyczne. Nic też dziwnego.że taka właśnie niesprawiedliwość powstaje. telewizją czy produkcją filmów. gdy rodziców nie dbających o dzieci nie obciąża się stosowną do ich możliwości opłatą na utrzymanie dzieci. W społeczeństwach cywilizowanych praktycznie każdy człowiek stale spotyka się z argumentacją wykazującą trafność poglądów wyznawanych przez grupy społeczne rozporządzające radiem. wobec pojawienia się środków technicznych szybkiego i masowego oddziaływania na poglądy członków społeczeństwa. może się opierać na argumentach rzetelnych intelektualnie albo na nierzetelnych sztuczkach.

np. Dyskusja rzeczowa jest uporządkowaną wymianą myśli. lub dyskusją praktyczną. nie można więc mówić o dyskusji. jak to czy owo rozumieć. 1 . zapytując tylko. 2 Por. gdy jeden wygłasza przemówienie. Metodologiczne zagadnienia humanistyki. Warszawa 1969. nie zważając na innych. a reszta przyjmuje to biernie do wiadomości. § 2. żeby wspólnie znaleźć dobrą odpowiedź na jakieś pytanie. uporządkowane i wzajemne wypowiadanie swych myśli w tym celu. Pawłowski. Erystyka. Schopenhauer. 43 i n. Dyskusja i jej rodzaje Spór może toczyć się w formie dyskusji. Kraków 1993.nie ma więc rzeczowej dyskusji. Dyskusja rzeczowa jest to zbiorowa i wzajemna wymiana myśli . czyli sztuka prowadzenia sporów. 9 i n. ss.sporze. jeśli na jakimś zgromadzeniu każdy mówi. to znaczy zmierzającą do wykrycia prawdy co do jakiejś kwestii. to znaczy zmierzającą do wspólnego obmyślenia środków prowadzących do postawionego celu. o czym chce i kiedy chce. Dyskusja rzeczowa może być przy tym dyskusją teoretyczną. Dyskusja rzeczowa jest to zbiorowe. ss. Szerzej: T. A.

z ocenami. których inni uczestnicy dyskusji nie uważają za niesporne. Nie są też dyskusją rzeczową tzw. o gusta trudno się spierać). by zgodnie stwierdzić. by zapoznać się z poglądami innych osób na daną kwestię.wypowiada się w sposób dogmatyczny. ma znaczenie istotne. na które przychodzą ludzie o z góry ustalonym jednakowym poglądzie na pewną sprawę i wygłaszają swoje przemówienia właściwie tylko po to. Jeśliby ktoś wykorzystując swoje stanowisko społeczne usiłował narzucić innym dyskutantom swoje tezy w sposób dogmatyczny. Dyskusja rzeczowa jest tylko tam. Kto wypowiada twierdzenia. „zebrania budujące”3.jak mówimy . a nie pozycja społeczna dyskutantów. ten . . że każdy z zabierających w niej głos.Nie każda dyskusja jest dyskusją rzeczową: czasem ludzie schodzą się na jakieś zebrania towarzyskie czy literackie nie po to. żeby wspólnie pewną sprawę rzeczowo naświetlić i dojść wspólnie do tezy prawdziwej. np. Dyskusja rzeczowa polega na tym. lecz po to. i nie przytacza argumentacji na poparcie swego stanowiska. stara się jak najlepiej uzasadnić swoje stanowisko. W dyskusji rzeczowej dogmatyzm jest niedopuszczalny: nikt nie ma obowiązku liczyć się z twierdzeniami podanymi bez argumentacji.. był człowiekiem kryształowego charakteru i wielkich cnót. a jego świetlana pamięć trwać będzie itd. to zamieniłby dyskusję w odprawę służbową. itd. czy nie (a jak wiadomo. np. wykład. formułując pewną tezę lub przyłączając się do zdania swych przedmówców. instruktaż lub coś podobnego. by jedni drugich nawzajem utwierdzić w ich postawie. czy im się jakieś dzieło sztuki podoba. któremu poświęcona jest akademia żałobna. gdzie równouprawnieni uczestnicy wypowiadają tezy uargumentowane i tylko siła argumentów. że zmarły.

Zarzuty formalne podnosi ten. iż wskazuje się na fałszywość następstw. co mówi przeciwnik. że błędne są przesłanki we wnioskowaniu przeciwnika. że jedne tezy przeciwnika przeczą innym jego tezom. czy przesłanki przeciwnika są prawdziwe. że teza przeciwnika jest błędna.zarzut formalny dotyczy wszelkiego rodzaju naruszenia zasad logiki w szerokim tego słowa rozumieniu.in. Fałszywość tezy czy przesłanek przeciwnika wykazywać można m. Zarzuty merytoryczne podnosi ten. jak w każdej walce. że popełnił on błąd materialny. czy też nie. Słowem . lecz spokojnie odpiera zarzuty i wskazuje słabe punkty w argumentach przeciwnika. że przesłanki przyjęte zostały bezpodstawnie (petitio principii).§ 3. że wniosek redukcyjny jest w tym przypadku mało prawdopodobny. że wnioskowanie przeciwnika jest bezwartościowe pod względem logicznym. że wykazując fałszywość przesłanek przeciwnika nie obalamy jeszcze przez to wniosku. Zarzuty w dyskusji W dyskusji. kto ma lepszą broń argumentów i kto nie traci głowy w podnieceniu dyskusyjnym. w ten sposób. kto nie wdając się w to. że wbrew temu. Inaczej jest przy wnioskowaniu redukcyjnym. Wielkim ponoć mistrzostwem w prowadzeniu sporów . jego teza nie wynika logicznie z przesłanek-argumentów (błąd formalny). itd. gdzie fałszywość przesłanki (następstwa) przesądza o fałszywości wniosku (racji). jaki wysnuł on dedukcyjnie z tych przesłanek: fałszywość racji nie przesądza o fałszywości następstwa. zwycięża ten. wykazuje. lub kto wskazuje. Zarzuty stawiane przeciwnikowi mogą mieć charakter merytoryczny lub charakter formalny. a tylko pozbawia owo następstwo dostatecznego uzasadnienia. Przypomnieć należy. kto twierdzi. jakie wynikałyby z przyjętego przez przeciwnika zdania (obalenie przez sprowadzenie do niedorzeczności).

że z przesłanek przyjętych przez przeciwnika wywnioskować można w sposób poprawny właśnie to.z tego.odznaczał się grecki filozof Sokrates. a następnie krok za krokiem snuł z tych przesłanek coraz dalsze wnioski. Warszawa 1949. W ten sposób Sokrates dochodził wreszcie do tezy. na co przeciwnik nie chce się zgodzić. 3 . Sokratesowa metoda przekonywania przeciwnika polegała podobno na tym. Kto wykazuje. aby przeciwnik zgodził się na każdy kolejny krok we wnioskowaniu. pilnie bacząc. ten stosuje argumentum ad hominem (inaczej: argumentum ex concesso . W. s. 16. co przeciwnik przyznał). przesłanki dalszego wnioskowania. na którą przeciwnik nie chciał się początkowo zgodzić. Co to jest dyskusja i jak ją trzeba prowadzić. Witwicki. Por. że najpierw uzgadniał on z przeciwnikiem pewne twierdzenia wyjściowe.

Jeśli nie ustalimy tego na początku dyskusji. Trzeba też domagać się od przeciwnika. § 4. czy większość. którym nie zależy na tym. że miał na myśli nie to. by w toku dyskusji dojść wspólnie do prawdy czy też do właściwej oceny. Jeśli komuś przytrafiło się wygłosić jakieś takie słowa. by . by na pozór wydawało się. sformułował tezę „Ludzie są obłudni”. jak np.Czasem nie potrzeba nawet przekonywać przeciwnika o tym. by . że w przybliżeniu wszyscy. który np. czy jego wypowiedź należy rozumieć w taki właśnie. czy chodzi mu o to. że wszyscy ludzie są obłudnikami. przeciwnik będzie się bronił twierdząc. co właściwie chciał powiedzieć. czy w inny sposób. czy też niektórzy i tylko nieliczni. by nie obstawał przy tej „tezie”. że dyskutant tezę tę tylko powtarza. to znaczy określił. iż nie powinien upierać się przy swoim. że ktoś wypowiada w dyskusji jakąś tezę bardzo niejasną. Jak wiadomo.: „Szczęście ma byt obiektywno-abstrakcyjny”.jak mówimy skwantyfikował swą tezę. zwłaszcza wtedy. gdy chodzi o sprawy bardziej zawiłe. którą każdy trzeźwy człowiek uważa za fałszywą. zapytując. Nielojalne fortele erystyczne Trzeba też zwrócić uwagę prawnika na nielojalne fortele erystyczne. lecz na tym. Jednym z forteli tego rodzaju jest przekręcanie tezy przeciwnika w taki oczywiście sposób. to samo uświadomienie mu tego powinno wystarczyć. a inni uczestnicy dyskusji pomogą mu zrozumieć. jakie w sporze stosować mogą ludzie. czy o to. by za wszelką cenę wykazać słuszność swego stanowiska. trudno jest formułować zdania w taki sposób. niezbyt zrozumiałą nawet dla niego samego. że takie powiedzenie w ogóle nic nie znaczy albo wyraża myśl. przeciw czemu argumentujemy. Trzeba mu wtedy pomóc. Nieraz bywa.

wyrywanie wypowiedzi z jej kontekstu. że zwrot ten stanowi wyraz jego myśli. to znaczy branie wypowiedzi przeciwnika w takim znaczeniu. że wypowiada tezę ogólną. komuś. Natomiast nieżyczliwa interpretacja polega na takim interpretowaniu wypowiedzi przeciwnika. Innym nielojalnym fortelem erystycznym może być wyciąganie nieuzasadnionych wniosków z wypowiedzi przeciwnika. zwane argumentum ad personam. w jakim wyrażałyby one myśl najsłuszniejszą. itp.były one całkowicie jednoznaczne. nigdy zaś odwrotnie. Łatwo jest wtedy komuś. Jednym z niewybrednych chwytów erystycznych jest lżenie przeciwnika.przypisać to. Źle świadczy o dyskutancie. które niewątpliwie są sprzeczne z intencjami przeciwnika. życzliwa interpretacja. kto wypowiada tezę szczegółową. to jego twierdzenia są fałszywe. a w przybliżeniu jednoznaczny sens otrzymują one dopiero w związku z innymi zdaniami tekstu. Kto nadmiernie podnosi głos. fortiter in re (delikatnie co do formy. Można to zrobić zwłaszcza przez przytaczanie pojedynczego zdania przeciwnika bez zdań pozostających z nim w związku. bynajmniej nie podnosi przez to siły swych argumentów. gdy w swym przemówieniu ucieka się do demagogii. Spór winien być prowadzony sumiter in modo. kto użył pewnego zwrotu ze względów retorycznych . Takie „argumentowanie”. że skoro przeciwnik jest głupim i podłym człowiekiem. a mocno co do treści). ale budzących podniecenie uczuciowe słuchaczy nie znających się na rzeczy (argumentum ad . by słuchaczom wmówić. przy którym najłatwiej byłoby przeciwnika zaatakować i zarzucić mu błąd. lub pomijanie oczywistych wniosków z tez przeciwnika. jest niedopuszczalne między ludźmi kulturalnymi. Lojalnych dyskutantów obowiązuje tzw. zarzucić. czyli przez tzw. która w tym przypadku byłaby oczywiście błędna. do argumentów nierzeczowych. wniosków.

których przeciwnik w danej dziedzinie nie uznaje. następstwa. nie jest nieuzasadnione. twierdzi. to znaczy opinią ludzi. by w ten sposób odwrócić uwagę od spraw istotnych. nie mogąc w danej chwili przyznać się do tego: np. który przysłuchuje się sporowi.populum). to odwoływanie się do tego autorytetu w dyskusji jest niecelowe. gdy ktoś twierdzi. w stosunku do sędziego. bo Iksiński nie rzuca słów na wiatr. np. by dla własnych celów wykorzystać nieświadomość drugiej strony (argumentum ad ignorantiam). podczas gdy ów ktoś zdaje sobie sprawę z tego. nielojalnie jest zasłaniać się w dyskusji seminaryjnej autorytetem despotycznego profesora. a tylko dlatego godzi się je uznać za prawdziwe. Zresztą zawsze lepiej jest podawać znaną sobie . choć mają inne. Podobnym środkiem jest argumentum ad vanitatem. który ma spór rozpatrzyć. Powoływanie się na autorytety między ludźmi. Jeśli jednak przeciwnik nie uznaje autorytetu Iksińskiego w danej dziedzinie. że jest tak a tak. którego zgodnie uważamy za prawdomównego znawcę zagadnienia. którzy zgodnie uznają kogoś za znawcę zagadnienia. Mówiliśmy poprzednio o argumentum ad hominem jako o skutecznym i lojalnym środku zwyciężania w sporze. że założenia jego przeciwnika są słuszne. Skoro Iksiński. to widocznie są poważne argumenty za tym. którzy uchodzą za znawców zagadnienia. odwoływanie się w obronie sądowej w sposób afektowany do uczucia litości. niż to sądzi przeciwnik. iż są to założenia błędne. A nielojalnie jest powoływać się na autorytety. Ale i argumentum ad hominem może stać się fortelem nielojalnym. np. lub też argumentum ad misericordiam. czy też w stosunku do profesora. iż rzeczywiście jest tak a tak. czyli pochlebstwo. który ma po przeprowadzonej ze studentem dyskusji ocenić jego sprawność umysłową. Nielojalnym fortelem erystycznym może być też w pewnych przypadkach zasłanianie się autorytetami.

Por. s. II. 4 . nazywane było ongiś argumentum ad yerecundiam. Pszczołowski.bo to może budzić podejrzenia. Popularny wykład erystyki zawiera praca W.przysięgać na słowo nauczyciela . 296. Poprzestanie na powołaniu się na autorytet. a w rzeczywistości kryją w sobie błędy logiczne rozmyślnie utajone przez argumentującego. T. Warszawa 1985. Warszawa 1963. Warszawa 1971. czy dyskutant ten autorytet uznaje. nazywamy sofizmatami4. s. s. 110. Umiejętność przekonywania i dyskusji. wyd. 44. które mają tylko pozory trafności. Wykłady z dziejów logiki. Marciszewskiego Sztuka dyskutowania. iż dyskutant nie jest człowiekiem myślącym samodzielnie. oraz T.argumentację przemawiającą za daną tezą niż iurare in verba magistri . bez zważania na to. Kotarbiński. Argumentacje.

iż osoba. Ustalić taki a taki fakt znaczy uznać za prawdziwe zdanie. które głosi. Ustalono. Ogólnie biorąc. ustanawia dla niej taką normę indywidualną w wyroku. Wyrokowanie czy to w sprawach cywilnych. względnie jest .: „Jeżeli zajdą okoliczności W i osoba x ma cechy T. której sprawa dotyczy. czy karnych opiera się na dwóch rodzajach powiązanych ze sobą rozumowań: na rozumowaniach zmierzających do ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia danej sprawy . i stwierdza. rozdz. że należą one do zakresu zastosowania pewnej obowiązującej normy. XX). sąd stwierdza pewne fakty. że dany przypadek jest jednym z tych przypadków. Krok myślowy. nazywa się aktem subsumpcji. ustalonych drogą wykładni wiążących przepisów prawnych (o czym będzie mowa w rozdz. Drogą subsumpcji sąd dochodzi do wniosku.i sąd.Część trzecia PRACA MYŚLOWA PRAWNIKA Rozdział XIX LOGICZNE PODSTAWY UZASADNIANIA WYROKÓW SĄDOWYCH § 1. w którym stwierdza się. Norma głosi np. do których odnosi się określona norma prawna. powinna według obowiązującej normy generalnej czynić C. Struktura uzasadnienia wyroku Umiejętność jasnego formułowania myśli i rozumowania odpowiadającego postulatowi racji dostatecznej (por. to osoba x powinna czynić C”. iż zaszły okoliczności W i osoba. której sprawa dotyczy. działając praworządnie.oraz na wyszukaniu istotnych dla jej rozstrzygnięcia norm prawnych. że tak a tak było. XIII § 1) jest nieodzowna do należytego uzasadniania wyroków sądowych. ma cechy T.

czy dany fakt miał. Historyk może oświadczyć. to współcześnie stosowane metody w ogólnym zarysie przypominają metody stosowane przez historyka w jego badaniach: zapoznawanie się z dokumentami. z relacjami świadków. by oficjalnie ustalać fakty i na tej podstawie ustanawiać w wyroku wiążącą normę indywidualną. by ustalać fakty i stwierdzać. Ustalenie faktu przez historyka ma charakter tylko poznawczy. uznawać jakieś fakty za wykazane ze względu na ustalenie innych itp. które można traktować jako ślad faktów z przeszłości itd. nakazują opierać się na informacjach z określonych źródeł. że w danej sytuacji znajduje zastosowanie określona norma prawna. trzeba mieć przyznane przez system prawny kompetencje. które są potrzebne do rozstrzygnięcia przedłożonej mu sprawy. Zieliński. zakazują korzystać z określonych źródeł informacji. 1 . Ustalenie faktu musi więc być odpowiednio uzasadnione przez odwołanie się do przyjętych metod poznawczych. natomiast ustalenie dokonane przez sąd ma charakter oficjalnego aktu. Jeśli chodzi o ustalenie faktów w procesie sądowym. trzeba mieć po prostu sprawność intelektualną. Do tego jednak. co do których ma wiarygodne przekazy. Historyk ustala wszelkie istotne fakty z danej dziedziny. czy nie miał miejsca. Poznań 1979. Sąd musi takich rozstrzygnięć w danej sprawie dokonać (ułatwiają mu to określone domniemania formalne . z przedmiotami. Sąd ustala te i tylko te fakty. Przepisy te m. iż nie ma podstaw dla rozstrzygnięcia. przy czym ustalenia sądu muszą być dokonane w sposób zgodny z przepisami procedury sądowej. Do tego.por. § 5 niniejszego rozdziału).in. 189 i n. który pociąga za sobą istotne skutki prawne.obecnie. ss. Poznanie sądowe a poznanie naukowe. Szerzej patrz: M. Są jednak także bardzo istotne różnice1.

przez odpowiednie rozumowanie 2 . 4 k. a znaki graniczne są wyraźnie przesunięte. to oczywiste staje się. itp.). w czasie których osoby wchodzące w skład sądu mają możność dokonać spostrzeżeń. jakim informacjom.przez takiego czy innego rodzaju spostrzeżenia (w tym przypadku spostrzeżenia członków sądu). że dając mu wiarę postępujemy w sposób rozsądny. kogo uznać za wiarygodnego informatora. Źródła ustaleń Ustalenie faktów przez sąd opierać się musi na odpowiednim uzasadnieniu zdań stwierdzających te fakty czy to bezpośrednio . bo przecież członkowie sądu nie mieli zwykle sami okazji dokonać spostrzeżeń co do faktów. Jeśli nadto zważyć. zdani są głównie na uzasadnienie pośrednie. że w przeważającej części zespół sądzący zmuszony jest opierać swe ustalenia na informacjach przekazywanych mu przez różnego rodzaju informatorów. jeśli chcemy. który był świadkiem czynu. które mają być ustalone w procesie. by sprawę rozstrzygał sędzia. ustalając fakty. by uznano. gdy korzystamy z cudzych informacji. Stosunkowo rzadko dochodzi do oględzin sądowych. czy też pośrednio . nasuwa się z punktu widzenia postulatu racji dostatecznej pytanie. Z konieczności jednak sędzia i ławnicy. który zagraża utratą oparcia dla budynku sąsiada wnoszącego pozew. że z konieczności ograniczona tylko jest wiedza członków zespołu sądzącego dotycząca ogólnych prawidłowości występujących w dziedzinie najróżnorodniejszych zjawisk przyrodniczych i społecznych. jakiego rodzaju informatorom można zaufać. W sprawach karnych przepisy nie pozwalają nawet. np. 30 § 1 pkt. że sąsiad kopie na granicy parceli głęboki dół. których znajomość może się okazać niezbędna do ustalenia stanu faktycznego w danej sprawie sądowej.p. Sprawa jest tym .§ 2. że miedza jest zaorana. W każdym przypadku.k. Zupełnie wyjątkowo dochodzi do przeprowadzenia przez sąd jakiegoś eksperymentu. o jaki sprawa się toczy (art.

2 . gdy żywimy określone przypuszczenia w danej sprawie. dając wiarę przede wszystkim tym.a nie w tym sensie. XIII § 1 . o jakim była mowa w rozdz. skłonni jesteśmy selekcjonować otrzymywane informacje. w jakim w prawoznawstwie mówi się o dowodzie pośrednim i bezpośrednim.trudniejsza. Mowa tu o uzasadnianiu bezpośrednim i pośrednim w tym znaczeniu. które nam z jakichś względów odpowiadają. że zwykle.

określić dziedzinę. 233 § 1 kod. w jakiej oczekujemy od niego trafnych informacji. oraz informatorów-r zeczoznaw-C ó w. co widzieli czy słyszeli co do faktów jednostkowych (między innymi powtarzając. dotyczące wszelkich faktów danego rodzaju. art. a jednocześnie doskonałym informatorem w sprawie sposobu używania narzędzi rolniczych przed tysiącem lat. chęć zysku. rzecz zrozumiała. Profesor archeologii może być bardzo złym informatorem co do zasad funkcjonowania telewizora. Mówiąc. To. czy są jakieś powody. wierzyć świadkowi albo nie wierzyć w jakiejś kwestii . musimy. którzy na podstawie własnych spostrzeżeń lub informacji otrzymywanych od innych ludzi potrafią sformułować jakieś twierdzenia ogólne. o których informuje. chęć ściągnięcia na siebie powszechnej uwagi itp.).ale przekonania ich muszą się opierać na wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału. postępowania cywilnego). zależy od dwóch kwestii: 1) czy ma on należycie uzasadnioną wiedzę o faktach.We współczesnym procesie sądowym przyjmuje się zasadę (np. Członkowie sądu mogą więc np. przed skompromitowaniem wyznawanej idei. o których nas informuje. czy ktoś jest wiarygodnym informatorem w danej dziedzinie. co słyszeli od innych ludzi). iż sąd według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału określa wiarygodność i moc dowodów (wieloznaczne w języku prawniczym słowo „dowód” oznacza w tym przypadku określoną informację). skąd posiada wiedzę o faktach. muszą wskazywać jakąś argumentację za czy przeciw wiarygodności danej informacji. którzy nam mówią o tym. i na . Z tego ostatniego względu należy odróżnić informatorów . iż ktoś jest dla nas wiarygodnym informatorem. obawa przed ściągnięciem na siebie jakiegoś nieszczęścia. Staramy się wtedy zwykle zbadać. a także.świadków. które by skłaniały naszego informatora do wypowiadania się wbrew przekonaniom (jak np. oraz 2) czy chce nas rzetelnie poinformować.

podstawie tej wiedzy ogólnej potrafią wysnuwać wnioski uzasadniające twierdzenia o jakimś poszczególnym przypadku. wnioskuje się. spostrzeżenia jego mogły być mylne. i jeśli naoczny świadek jest przekonany. To. że było tak a tak. który bezpośrednio zetknął się z badanym faktem. rozdz. to rzeczywiście było tak a tak. co zeznał choćby naoczny świadek. oraz że następuje coraz dalej idąca specjalizacja wiedzy rzeczoznawców. jest zawsze w mniejszym lub większym stopniu ryzykowne. XIII § 2).a reszty potem domyślić się lub dowiedzieć od innych. jak była o tym mowa poprzednio. wobec czego przyjmowanie za prawdę tego. to znaczy zgodnie ze swymi przeświadczeniami. od obawy przed karą za fałszywe zeznania. że jeśli naoczny świadek zeznaje. że przesłanki tego wnioskowania w odniesieniu do wielu świadków mogą okazać się fałszywe. od zainteresowania wynikiem sprawy i innych czynników. to. Określanie wiarygodności świadków Bodaj najczęściej sąd opiera się na zeznaniach świadków. że jedna i ta sama osoba spełnia wobec nas rolę świadka i rzeczoznawcy w pewnej dziedzinie. mógł widzieć dany wypadek tylko częściowo . że było tak a tak. że w miarę rozwoju wiedzy ludzkiej coraz częściej uzasadnienia wypowiadanych przez nas twierdzeń oparte są na doświadczeniu lub na wnioskowaniu jakichś innych osób. których tu rozważać nie możemy. źle zorientowanych osób. Łatwo jest zauważyć. a także świadek mógł po prostu zapomnieć o . Nawet jeśli naoczny świadek zeznaje szczerze i niczego nie ukrywa w swych zeznaniach. stąd wniosek. że było tak a tak. to rzeczywiście było tak a tak. że było tak a tak. Przyjmując za prawdziwe zdanie zeznane przez świadka. to naoczny świadek jest przekonany. Często bywa. Łatwo zauważyć. mógł ulegać złudzeniom (por. zależy od jego wyrobienia społecznego. § 3. czy świadek zeznaje szczerze. mógł się zasugerować pytaniami policjanta czy prokuratora prowadzącego przesłuchanie przed wniesieniem aktu oskarżenia. jak następuje: jeśli naoczny świadek zeznaje.

W takich przypadkach prawdopodobieństwo. że słyszeli o pewnych faktach od innych osób. rozstrzygnięcia szuka się z jednej strony w obserwacji sposobu składania zeznań. którzy tyle tylko zeznają. tzn. z drugiej strony analizuje się ich treść i porównuje informacje pochodzące z różnych źródeł. rzeczywiście pochodzi od tej osoby czy urzędu. co w dokumencie stwierdziła. czy świadek umie przekazać posiadane informacje . by poprzez stawianie odpowiednio przemyślanych pytań ( por. Dając wiarę temu. zawierające jak największą liczbę elementarnych informacji składowych.ze względu na wiek.pewnych faktach. zasób pojęć itp. Wobec tych wszystkich trudności ustalenia. Bardzo często sąd ma do czynienia ze świadkami. Stąd dążenie do tego. by przede wszystkim szukać świadków naocznych3. Ważna jest sprawa wykrycia ewentualnych niezgodności wewnętrznych w treści zeznań świadka (co nasuwałoby myśl. która wystawiła dokument. które miały ów dokument wystawić. to jest sprzeczności albo przeciwieństwa. między twierdzeniami świadka a informacjami przekazywanymi z innych źródeł. bo dochodzi nadto niebezpieczeństwo przekręcenia wypowiedzi przez zeznającego. jest mniejsze niż przy zeznaniach świadków naocznych. że dokument jest autentyczny. miała zamiar oświadczyć w dokumencie prawdę. co głosi dokument. że świadek myli się czy też kłamie) lub niezgodności.). że opis faktów w zeznaniu świadka odpowiada rzeczywistości. Podobne trudności sprawia ustalenie faktów na podstawie różnego rodzaju dokumentów. zakłada się. oraz że osoba. a przy tym na ogół żadna z nich nie okaże się niezgodna z informacjami przekazywanymi z . czy informacje przekazywane przez świadka są prawdziwe (pomijając już nawet zagadnienie. rozdz. a przy tym nie myliła się co do tego. Im więcej tych informacji zdołamy potwierdzić ze źródła niezależnego od danego informatora. Stąd postulat. XI) uzyskiwać zeznania w miarę możności jak najbardziej szczegółowe.

Interesujące uwagi o deformacjach kolejno przekazywanych wiadomości znaleźć można w książce: I. Analiza dostrzeganych w zeznaniach niezgodności prowadzić może zresztą do wniosku. Hunter. L. nakazywała szukać dwóch zgodnie zeznających świadków i żądać od nich możliwie najbardziej wyczerpujących informacji w danej kwestii. a w innych niewiarygodnym. Tradycja prawnicza. która ongiś przybierała czasem charakter wiążącej prawnie dyrektywy postępowania dowodowego. tym lepiej uzasadnione jest dawanie temu informatorowi wiary w danej dziedziny. Pamięć -fakty i złudzenia. ss. że w pewnych kwestiach dany świadek jest wiarygodnym informatorem. 3 . Oczywiście w razie niezgodności informacji pochodzących z różnych źródeł należy szukać wyjaśnienia. M. który z informatorów myli się czy też kłamie. Warszawa 1963.innych źródeł lub poprzednimi informacjami danego informatora. 107 i n. tak aby można było wykluczyć uprzednie uzgodnienie przez nich szczegółów zeznań.

może w związku z całością stanu faktycznego sprawy nie dać wiary pozwanemu. zeznania świadków czy dowody z dokumentów. który przyznaje się do czynów zarzucanych mu w akcie oskarżenia. Uzasadnienie w części dotyczącej stanu faktycznego będzie się wówczas przestawiać następująco: . sędzia może nie posiadać wiedzy. itd. zeznania stron w procesie cywilnym). czy symulantem. nawet gdy przyznaje on. Choć dokonano niezbędnych ustaleń co do faktów przytoczonych przez akt oskarżenia. co twierdzą strony. Jeśli do tego. czy dać świadkowi wiarę. § 4. to znaczy wyznaczonych rzeczoznawców. jak twierdzi osoba wnosząca pozew. Opinie rzeczoznawców To. „wyczucie sędziowskie”. lub oskarżonemu. iż sąd w państwie demokratycznym ma obowiązek szukać prawdy niezależnie od tego. potrzebna jest wiedza specjalna. Źle jest.Zasady analizowania treści zeznań świadków odnoszą się też do zeznań uczestników procesu (wyjaśnienia oskarżonego. które jest już poza ramami uporządkowanego i jasnego myślenia. by z dokonanych ustaleń można było wysnuć wniosek co do faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. gdy o tym. a więc np. co stwierdzono przez oględziny. że było tak. i słabo uzasadnia decyzję sądu. sędzia musi zasięgnąć opinii biegłych. ile wart był zabytkowy wazon stłuczony przez pozwanego. osób dobrze znających się na danym zagadnieniu. czy oskarżony jest człowiekiem umysłowo chorym. która pozwoliłaby mu z dokonanych ustaleń wywnioskować. decyduje tylko subiektywne nastawienie członków sądu do świadka. który znaleziono u oskarżonego. czy dana operacja została wykonana z zachowaniem zasadniczym prawideł sztuki lekarskiej. czy pocisk wydobyty z ciała ofiary jest pociskiem wystrzelonym z pistoletu. nie zawsze wystarcza do ustalenia faktów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy. Wyjaśnić tu należy. jakim zajmuje się logika.

Ryzykownym też krokiem jest dawać wiarę rzeczoznawcom niezidentyfikowanym. Domniemania prawne Przepisy ustawy nakazują niekiedy uznawać w określonych warunkach określonego rodzaju fakty za prawnie ustalone. iż miało miejsce zdarzenie X. § 5. że skoro zaszło zdarzenie X. wobec czego przyjął. jeśli żyje on współcześnie. może się zwrócić o opinię do innego jeszcze biegłego i porównać obie opinie. Biegły złożył opinię.„Na podstawie oględzin. ale wnioskowanie decydujące dla rozstrzygnięcia sprawy przeprowadza sąd. a przy tym w danej sprawie panuje zgodność poglądów między rzeczoznawcami (communis opinio doctorum). to musiało zajść zdarzenie Y. Jeśliby sąd nie był przekonany do trafności opinii danego biegłego. że miało miejsce zdarzenie Y (który to fakt jest istotny dla rozstrzygnięcia sprawy)”. dokumentów i zeznań świadków sąd doszedł do przekonania. kto nie zna współczesnego stanu poglądów na daną sprawę. Co do informacji pochodzących od rzeczoznawców przyjmuje się na ogół. jest uważany za znawcę danego zagadnienia przez innych rzeczoznawców z tej dziedziny. dlaczego dobry prawnik powinien mieć możliwie szerokie wykształcenie ogólne. nie podając wyczerpującego i przekonywającego uzasadnienia. . chyba że ktoś zorientowany w danej dziedzinie (np. kto sam tylko za rzeczoznawcę się ogłasza lub głosi tezę odbiegającą od poglądu innych specjalistów. Sąd uznał opinię biegłego za nie budzącą wątpliwości. podobnie jak dawać wiarę komuś. Jest natomiast krokiem ryzykownym wierzyć komuś. iż jest rzeczą rozsądną ufać jakiemuś określonemu (zidentyfikowanemu z imienia) rzeczoznawcy. by móc szybko zrozumieć opinię biegłego i samodzielnie wnioskować na podstawie wiadomości w niej zawartych. Łatwo teraz zrozumieć. czyli ustanawiają domniemania prawne. Biegły dostarcza sądowi wiadomości ogólnych umożliwiających wnioskowanie. redaktor dziani poważnego wydawnictwa encyklopedycznego) poręcza za dobór rzeczoznawców.

chyba że pozwany wykaże. w którym zostanie należycie wykazany odmienny stan faktyczny (domniemania prawne formalne). w których można domniemanie obalać. według art. by sąd musiał uznać na tej podstawie. iż choć obcował w tym okresie z matką dziecka. Są jednak również przypadki. że to pozwany spowodował zapłodnienie . iż ojcem dziecka pozamałżeńskiego jest ten. karnego: „Oskarżonego nie uważa się za winnego. Domniemanie z art. post. rodz.: „Jeśli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary. dopóki nie zostanie mu udowodniona wina w trybie przewidzianym w niniejszym kodeksie”. i op. domniemywa się istnienie dobrej wiary”. że istnieje określony stan faktyczny istotny z prawnego punktu widzenia. Kto swoje żądania prawne opiera na pewnych faktach lub odmawia czyimś . Np. według art. aż do momentu. to uznawać należy na tej podstawie. mimo to nie było Y? Chodzi tu o ciężar dowodu. kto obcował z matką dziecka w czasie od trzechsetnego do sto osiemdziesiątego pierwszego dnia przed jego urodzeniem. że zostanie wykazane przed sądem. Jakiż jest cel ustanowienia domniemania w tych przypadkach. 85 § 1 kod. iż ustawa nie dopuszcza dowodu przeciw domniemaniu (praesumptio iuris ac de iure) i wówczas wniosku płynącego z ustanowionego domniemania nie można obalić. to jest wolno wykazywać. wyjątkowe w prawie RP. Np. że jeśli ktoś zdoła wykazać w postępowaniu dowodowym. iż zaszło zdarzenie Y (prawnie narzucona dyrektywa inferencyjna). 3 § 2 kod.W jednych przypadkach tego rodzaju przepisy nakazują uznawać. cyw. art. 85 § 1 kod. jest bowiem domniemaniem dopuszczającym jego obalenie (praesumptio iuris tantum). rodzinnego i opiekuńczego ustanawia domniemanie. W innych przypadkach (domniemania prawne materialne) ustawa nakazuje przyjmować. iż pozwany mężczyzna obcował w tym okresie z matką dziecka. ciąży jednak nie spowodował lub że ojcostwo innego mężczyzny jest bardziej prawdopodobne. Wystarczy. 7 kod. że chociaż było X. że zaszło zdarzenie X.

wykazane zostanie. Obowiązywanie domniemań prawnych jest wyraźnym przejawem tego. iż dziecko urodziło się w 301 dni po stosunku między pozwanym mężczyzną a matką dziecka. Zwrócić trzeba uwagę. może orzec. lecz z wiedzy uzyskanej przez sędziego (domniemanie faktyczne). 6 kod. Domniemania prawne ułatwiają dowód w tych przypadkach. w których z innych ustalonych przesłanek nie wynika.. Domniemanie prawne jest narzuconą przez ustawę dyrektywą inferencyjną wnioskowania z jednych faktów o innych. dokumenty. ponieważ założenie o związku między faktami bierze się tu nie z ustawy. że pozwany jest ojcem dziecka. w których ustawodawca uważał to za pożądane (np. to jest do tego upoważniony przez przepisy . że wniosek wypływający z domniemania jest fałszywy (praesumptio iuris tantum). reguły uznawania twierdzeń za należycie uzasadnione w procesie..żądaniom powołując się na pewne fakty. iż rzeczywiście w tym wyjątkowym przypadku ciąża trwała znacznie dłużej. Jeżeli sąd uznaje pewne fakty za wykazane w procesie przez zeznania świadków. Jeśli np. i op. ułatwiając dziecku dochodzenie ojcostwa).). dyrektywą czasem bezwyjątkowo wiążącą (praesumptio iuris ac de iure). sędzia może dochodzić i inną drogą. oględziny itd. rodz. drogą wnioskowania niezależnego od dyrektyw ustawy. ukonstytuowanej przez swoiste reguły. to dziecko nie może w tym przypadku korzystać z domniemania ustanowionego przez art. 85 § 1 kod. niż to ma miejsce normalnie. Sędzia jednak po zebraniu dodatkowych informacji. jaki wskazuje domniemanie. iż to pozwany jest jego ojcem. musi faktów tych dowieść (art. cyw. W tym przypadku wnioskowanie sędziego jest niezależne od obowiązującego domniemania prawnego. przerzucając na stronę przeciwną ewentualny ciężar obalenia domniemania. iż ustalanie faktów w procesie sądowym jest czynnością unormowaną przez prawnie wiążące dyrektywy i ma charakter czynności konwencjonalnej. zwykle jednak dyrektywą wiążącą sędziego tylko w tych przypadkach. iż do wniosku tego rodzaju.

W takich przypadkach sędzia zmuszony jest do przeprowadzenia bardziej złożonych rozumowań. XVI § 4) ze zdań o faktach poszlakowych. Poszlaki Niejednokrotnie fakty stwierdzone początkowo w postępowaniu sądowym nie stanowią bezpośrednio podstawy wnioskowania co do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (np. niż przez hipotezę. czyli poszlakami. P1. Pn.. dla której znajdowano jedynie następstwa prawdziwe. rozdz. P2.. Pn nie wystarczają do przyjęcia wniosku . wyjaśniających te fakty.. zwane faktami poszlakowymi. czy miało miejsce zdarzenie. . Jeśli uda się znaleźć fałszywe następstwa dla każdej z konkurencyjnych hipotez oprócz jednej. które mogą być wyjaśnione w inny sposób. czy też badając dalsze fakty.proceduralne.. Po sformułowaniu takich konkurencyjnych hipotez szuka się ich dalszych następstw. P2. W ogólnym schemacie przedstawia się to następująco: 1. czy też nie. to tę jedyną nie obaloną hipotezę przyjmujemy jako należycie uzasadniony wniosek redukcyjny (por... Mianowicie niewątpliwie ustalone dotychczas w procesie fakty. Stwierdzono niewątpliwe fakty opisane w zdaniach P1. Oczywiście póki fakty poszlakowe dadzą się wyjaśnić przez dwie różne hipotezy konkurencyjne. § 6. że oskarżony dokonał zarzucanego mu czynu. . które takie sposoby ustalania faktów dopuszczają. na którym powód opiera żądanie pozwu). W szczególności nie wolno skazać oskarżonego na podstawie poszlak. czy oskarżony popełnił zarzucany mu czyn. a więc sprawdza się te hipotezy czy to w świetle faktów dotychczas ustalonych w postępowaniu. 2. stara się sędzia wyjaśnić przez postawienie na podstawie posiadanej wiedzy różnych hipotez konkurencyjnych (zwanych niekiedy potocznie wersjami danej sprawy). nie ma podstawy do uznania którejś z nich za prawdziwą.

3. P2. Drzwi wychodzące na taras pierwszego piętra były uchylone. telewizor itp. że Iksiński od kilku dni nie wychodzi ze swojego kawalerskiego mieszkania. Ustalono. .. Beciński nie przyznał się do popełnienia zabójstwa i wyjaśnił.. Oto np. natomiast znaleziono cudze ochronne ubranie robocze. 5. Iksiński zajmował się pokątnym handlem dewizami.. sąsiedzi. Przeprowadzono u Becińskiego rewizję. w dniu 20 marca. a klucz tkwi w drzwiach od wewnątrz. Nie znaleziono odcisków palców. . P1. Są podstawy do obalenia wszystkich tych hipotez oprócz H1. nie stwierdzono jednak. H3.istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. w wyniku której znaleziono marynarkę Iksińskiego. H2. jak maszyna do pisania.. a sąsiedzi zauważyli. że przed paroma dniami krzewy pod tarasem zostały przez kogoś (nie wiadomo przez kogo) połamane.. Podejrzenia padły na Becińskiego. że często przychodzili do niego wieczorem różni nieznani osobnicy. a sąsiedzi przypomnieli sobie. Ustalono natomiast. że wyrzucił je. że zgon nastąpił prawdopodobnie 15 marca. W mieszkaniu stwierdzono brak najlepszego garnituru Iksińskiego. w pobliżu M. gdyż się . Po otwarciu drzwi znaleziono w mieszkaniu zwłoki Iksińskiego. zaintrygowani tym. 4. że takie ubranie robocze wydawano monterom fabryki w miejscowości N. Hk. w następstwie silnego uderzenia tępym przedmiotem w głowę. który od kilku dni nosił ubranie robocze innego nieco gatunku niż pozostali pracownicy. które mogłyby należeć do mordercy. że nabył tę marynarkę od nieznanego mu handlarza na rynku w M.. H4 . aby zginęły jakieś cenne przedmioty większych rozmiarów. Mieszkanie było splądrowane. w pewnym przypadku w miejscowości M. Pn w świetle posiadanej wiedzy można wyjaśniać za pomocą konkurencyjnych hipotez H1. Co do ubrania roboczego oświadczył. Przyjmuje się H1 jako podstawę rozstrzygnięcia sprawy co do stanu faktycznego. zawiadomili o tym policję.

które obciążają Becińskiego zarzutem zabójstwa. miał bowiem zwolnienie lekarskie z powodu zwichnięcia nogi. czy rzeczywiście nie ma żadnych innych możliwości wyjaśnienia stwierdzonych faktów.). jak zeznali sąsiedzi. (jeśli nabył w M. by po 20 marca pracę opuszczał. co . bo stwierdzono fałszywość jej następstwa. bo w rzeczywistości nabył ją później? Musiałby w takim razie opuścić dzień pracy.podarło. że kupił marynarkę . To. po czym z jakichś przyczyn nie chcąc wychodzić normalną drogą wydostał się przez taras. Stwierdzono. to wyjeżdżał do M. że Beciński nie ma nic wspólnego ze sprawą zabójstwa. Ale niezależnie od sposobu obrony oskarżonego.jest niezgodne z prawdą. gdy powiedział. Są tu więc rozbieżne hipotezy.jak stwierdzono . można by wyjaśnić przyjmując hipotezy. co stwierdzono w postępowaniu dowodowym. jak się zdaje.. sędzia musi zważyć. jedna okazała się fałszywa. A więc z konkurujących hipotez ostały się te. Można by jednak szukać wyjaśnienia przyjmując. A może Beciński w czasie pierwszego przesłuchania nie chciał się przyznać. że nabył marynarkę 20 marca. ale. a przy zeskakiwaniu zwichnął nogę. natomiast z zespołu dwóch hipotez wyjaśniających losy obu ubrań bez przyjęcia. Ale następstwem tej ostatniej hipotezy byłoby to. Nie można. i nabył następnie inne. Może Beciński pomylił się. inaczej wytłumaczyć sobie stwierdzonych faktów niż za pomocą hipotezy. gdy w domu spadł z drabiny. zabił go. nie wyjeżdżał w tym czasie ze swojego miejsca zamieszkania w N. przypuszczalnie zabierając wyłącznie pieniądze i waluty obce oraz wkładając na siebie ubranie Iksińskiego. od nieznanej osoby. że Beciński zabił Iksińskiego. że od 16 do 20 marca Beciński był nieobecny w pracy. że Beciński dokonał zabójstwa. że wyjeżdżał 20 marca do M. że Beciński wszedł pod jakimś pozorem do mieszkania Iksińskiego. a marynarkę Iksińskiego nabył na rynku w M. a nie stwierdzono. a mianowicie za pomocą dwóch hipotez: że zwichnął nogę spadając z drabiny i przy tym podarł ubranie robocze. bo targ odbywał się rano.

gdyby nie działał z mordercą w ścisłym porozumieniu i nie godził się na to. Łatwo więc zrozumieć. dotyczące obalenia hipotez konkurencyjnych. a mianowicie. aby zabójstwo zostało dokonane? Wszelkie tego rodzaju wątpliwości. dlaczego od sędziego wymagać należy wysokiej sprawności umysłowej i sumienności w ustalaniu każdego. iż marynarka pochodzi z przestępstwa? Wtedy jednak nie podtrzymywałby swego twierdzenia. muszą zostać wykluczone. . mając do wyboru ukaranie za zabójstwo i ukaranie za paserstwo. że kupił ją ze świadomością.w innych okolicznościach niż podaje. jeśli w procesie poszlakowym ma zapaść wyrok skazujący oskarżonego. nawet najdrobniejszego szczegółu. A może Beciński był w mieszkaniu Iksińskiego po zabójstwie dokonanym przez kogoś innego lub był tylko jako pomocnik zabójcy? Dlaczego jednak taiłby to w obliczu grożącej kary za zabójstwo.

czyli ustalając tzw. Sędziemu nie wolno orzec. kto zabiera cudze mienie ruchome celem przywłaszczenia. To zadaniem oskarżyciela jest przekonać sąd o winie . Zważywszy na inne ustalone okoliczności. Sędzia ma więc przed sobą dwa rozbieżne wnioski możliwe we wnioskowaniu uprawdopodobniającym. ale to nie rozstrzyga kwestii. że zabrał palto celem przywłaszczenia. który do zakładu wszedł bez palta. jak jego własny. Pamiętać wszakże należy o zasadzie prawnej in dubio pro reo (w razie wątpliwości .ma on obowiązek orzec. a wychodząc włożył na siebie cudze palto. czy nie dokonano kradzieży owego płaszcza. Pozwany czy oskarżony może milczeć. Zatrzymano na ulicy klienta zakładu fryzjerskiego. widząc na wieszaku taki płaszcz. Można wnioskować redukcyjnie. względnie pozwanego).§ 7. to znaczy taką. Podlega karze. że przez roztargnienie włożył na siebie płaszcz. jakie przeprowadza sędzia ustalając fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.twierdzi. Jeśli zamierzał zabrać palto celem przywłaszczenia. stan faktyczny sprawy. to musiał je wynieść z zakładu. jeden z tych wniosków może być znacznie bardziej prawdopodobny od drugiego. może nie bronić się. że uważa kradzież za wysoce prawdopodobną .zwykle przeplatają się tu wnioskowania dedukcyjne i różne wnioskowania uprawdopodobniające. Sędzia po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy musi w tym przypadku podjąć decyzję „racjonalną”. która byłaby poparta argumentami przekonującymi rozsądnego człowieka. Rodzaje wnioskowań w sądowym postępowaniu dowodowym Wnioskowania. ale decyzja ta nie zawsze jest wnioskiem wyprowadzonym dedukcyjnie ze stwierdzeń dokonanych poprzednio 4. Ale oskarżony podsuwa inny wniosek redukcyjny . rzadko składają się wyłącznie z wnioskowań dedukcyjnych . a nie zwalnia to sądu z obowiązku poszukiwania obiektywnej prawdy. czy dokonano. z jaką myślą oskarżony nakładał na siebie ów płaszcz.na korzyść oskarżonego.

na niekorzyść dzieci. jest zdarzeniem prawdopodobnym w jakimś odpowiednio wysokim stopniu. Gdyby natomiast ów sędzia stwierdził. Gdyby np.póki więc zarzuty są dla sądu wątpliwe.że na 300 takich spraw w 295 orzekł. mógłby stąd wyciągnąć wniosek.że w około 90 na 100 przypadków pozew o ustalenie ojcostwa dziecka jest skierowany przeciwko właściwemu mężczyźnie. których ojcostwo ma być ustalone. Sędzia ma nieraz orzec. śledząc swoje rozstrzygnięcia tego rodzaju spraw na przestrzeni dłuższego czasu. ale nie jest obowiązkiem oskarżonego przekonywać sąd o swej niewinności . Co najwyżej mógłby się na tej podstawie zorientować. prawdopodobieństwo to jest równe 0. a nazbyt nie dowierza pozwanym mężczyznom. to sędzia. czy miało miejsce zdarzenie. dyktowanej poczuciem odpowiedzialności moralnej za wydany wyrok. który by stwierdził na podstawie swych notatek. które. że zbytnio wierzy matkom wnoszącym pozew o ustalenie ojcostwa ich dziecka. czy jego polityka orzekania jest właściwa. że zdarzenie takie nastąpi: mówiliśmy tu bowiem o prawdopodobieństwie w subiektywnym. udało się ustalić.75. a nie w obiektywnym rozumieniu. że na 300 spraw o ustalenie ojcostwa orzekł zgodnie z żądaniem pozwu tylko w 200 sprawach. iż pozwany jest ojcem dziecka.oskarżonego. to i tak nie wiedziałby stąd. jak postąpić w poszczególnym przypadku. Wymaga to wysokiej sprawności intelektualnej i staranności w pracy. Sędzia musi więc wykazać rozsądny krytycyzm wobec argumentów oskarżenia. jak wykazało postępowanie. przy tym z reguły sędzia nie ma możności ująć liczbowo prawdopodobieństwa ze względu na poznany układ okoliczności. Zresztą. póty oskarżony musi uchodzić za niewinnego (domniemanie formalne). mógłby dojść stąd do przekonania. Ale znajomość prawdopodobieństwa nie pozwoliłaby mu . gdy np. jeśliby nawet sędzia znał liczbowe prawdopodobieństwo danego zdarzenia ze względu na dane okoliczności. że jego orzecznictwo jest wadliwe .

przecież stwierdzić. 4 . w których konkretnie przypadkach się omylił. racjonalny” . Potocznie często mówi się o „wniosku dedukcyjnym” mając na myśli „wniosek rozsądny.a taki może być w pewnych okolicznościach również wniosek. który nie wynika logicznie z przesłanek.

że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym . gdy chodzi o pewne wstępne. Prawnicy często nie zdają sobie z tego sprawy. karnego. prowizoryczne ustalenia poprzedzające właściwe postępowanie dowodowe przed sądem. który wedle oświadczenia Jana miał być zegarkiem powszechnie cenionej marki „Omega” (taki bowiem był napis na tarczy owego zegarka. § 8. to niewystarczający ogólnik: trzeba stwierdzić. że stanowi szczególny przypadek należący do zakresu zastosowania pewnej normy. należy sformułować końcowy wniosek w takiej postaci. Toteż każde słowo w sformułowaniu końcowym wniosku co do stanu faktycznego musi być użyte w sposób ścisły. by było widać. Takie ujęcie końcowego wniosku co do stanu faktycznego pozwala łatwo stwierdzić. że Jan oszukał Piotra przy zamianie zegarków. że Jan w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej w postaci zegarka w złotej kopercie świadomie doprowadził Piotra. niż użyto go tu w poprzednim zdaniu. głoszący. na dowodzeniu w ścisłym tego słowa znaczeniu5. 205 § 1 kod. Ustalenie stanu faktycznego a subsumpcja Ustalając stan faktyczny. że ma tu zastosowanie przepis art. uznanie jakichś zdań za prawdziwe w wyniku postępowania dowodowego przed sądem jest z reguły tylko uprawdopodobnieniem tych faktów w odpowiednio wysokim stopniu.Ustalenie faktów. Termin „uprawdopodobnienie” używany jest przez prawników w innym znaczeniu. do niekorzystnego rozporządzenia swym mieniem przez zamianę cennego zegarka w złotej kopercie na bezwartościowy zegarek złożony ze starych części. dającym sędziemu praktyczną pewność w sprawie. że ten stan faktyczny jest przewidziany w pewnej normie prawnej. umieszczony tam dla zmylenia łatwowiernych). nie opiera się jednak na dowodzie. Stwierdzić. mówią oni o uprawdopodobnieniu wtedy. za pomocą wprowadzenia go w błąd.

Warszawa 1971. za pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. 5 . 328. XVI § 2. O wieloznaczności słowa „dowód” w języku prawniczym patrz: M. s. Polska procedura karna.mieniem. Cieślak. Dowodzenie utożsamiają często prawnicy z wszelkim uzasadnieniem pośrednim określonej tezy. powinien zostać ukarany karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. Mówimy tu o dowodzeniu w sensie określonym w rozdz.

która dopuściła się czynu przestępnego. która znajduje zastosowanie właśnie w okolicznościach danej sprawy. Będzie o tym mowa w następnym rozdziale. gdy poprzez analizę przepisów ustali się. w jakim stopniu pewna okoliczność ma wpływać na wymiar kary w poszczególnym przypadku. i opiek. a tym bardziej wydanie wyroku na podstawie dokonanej subsumpcji. jakie zawierają one normy. dlaczego wymierzył tak wysoką.Subsumpcja jest możliwa dopiero wtedy. Ustawa wskazuje wprawdzie sędziemu. karnego). 173 § 1 k. że z woli ustawodawcy obowiązuje pewna taka norma. iż precyzyjnie wyinterpretowana z przepisów prawnych norma prawna uzależnia możliwość dokonania subsumpcji od przyjęcia określonej oceny stwierdzonego faktu (np. 144 § 1 kod. Dokonywanie subsumpcji. rodz. Sędzia w uzasadnieniu wyroku musi więc między innymi uzasadnić. czy rozpowszechniane przez oskarżonego fotografie miały charakter pornograficzny czy artystyczny art. kryterium społecznego niebezpieczeństwa danego czynu art.) albo wymaga podjęcia decyzji kwalifikującej jakiś czyn według kryteriów trudnych do dokładnego określenia (np. poświęconym logicznym podstawom wykładni prawa. ale nie podaje dyrektyw szczegółowych. Z drugiej strony. czy w danych okolicznościach żądanie przez dziecko alimentów od ojczyma odpowiada obowiązkowi moralnemu . pozostawiają zazwyczaj sędziemu wybór kary w ogólnie wskazanych granicach (np. że powinien brać pod uwagę takie a takie okoliczności czynu przestępnego jako okoliczności łagodzące czy obciążające. nie jest na ogół działaniem zautomatyzowanym. 1 kod. zalgorytmizowanym.art. kary pozbawienia wolności od pół roku do 5 lat). czyn nakazany przez normę do spełnienia może być w niej określony w sposób tylko ogólnikowy lub ramowy.. normy prawa karnego nakładając na sędziego obowiązek wymierzenia kary osobie.k. Tak np. Czasem zaś trzeba dopiero wywnioskować z norm wysłowionych w tekście ustaw. Często bywa. a nie krótszą czy dłuższą karę .

ten. Kto spowodował śmierć pewnej osoby. może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowej zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. a nie inną grzywnę itd. wskazując. Ustalając wysokość takiej renty sędzia zobowiązany jest uzasadnić swoją decyzję. że tylko dłużej trwająca kara pozbawienia wolności wpłynie prawdopodobnie na psychikę skazanego). cyw. głosi. . względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny. że dany czyn przestępny budzi szczególną odrazę moralną).twierdzeń rzeczowych (np. jaki wpływ na nią wywarły poszczególne okoliczności danej sprawy. niezależnie od ewentualnej odpowiedzialności karnej. a także . może być zobowiązany do wypłacenia odszkodowania. Mianowicie art.pozbawienia wolności. Uzasadnienie jest w takim przypadku zespołem ocen (np. iż osoba. 446 § 2 kod. taką właśnie.

Nie odchodziłem od maszyny. Czy można skazać Jana za zabójstwo Piotra? 5. Sąd ustalił. jak Kowalski przyciszonym głosem zwierzał się koledze.Zadania 1. znajdujące się na granicy gruntów sąsiadujących. cyw. Jan. służą do wspólnego użytku sąsiadów”. Przewód sądowy pozwolił stwierdzić.że ma prawo używać rowu razem z Janem. rowy i inne urządzenia podobne. że ich prawa własności co do sąsiadujących gruntów są niesporne? 4. choć sam to czyni. Uzasadnij odpowiedź. sąsiad Piotra. Czy wiarygodne są zeznania świadka: „W tydzień po stwierdzeniu włamania do sklepu spółdzielni pracowałem przy wpuszczaniu snopów do młockami. czy też Piotra . że w czasie jego dyżuru przywieziono do szpitala Jana Wiśniewskiego. a możliwość samobójstwa jest stosunkowo mało prawdopodobna. która była ustawiona niedaleko od szosy. Według art. oraz że rany takiego rodzaju musiały być zadane nożem przez silną osobę. że mury.że ma wyłączne prawo używać rowu. 2. że śmierć Piotra była wynikiem albo samobójstwa. 154 kod. Piotr chce wnieść sprawę do sądu. albo zabójstwa przez Jana. Piotr Szulc został oskarżony o zabójstwo lekarki Anny Bujak. że był to nieszczęśliwy wypadek. że to on dokonał włamania i że to mu się opłaciło”. zważywszy. u którego stwierdził dwie rany klatki piersiowej. Postępowanie dowodowe pozwoliło wykluczyć ewentualność. albo nieszczęśliwego wypadku. bo była w ruchu.: „Domniemywa się. chociaż nie jest wykluczona. nie pozwala Piotrowi moczyć lnu w granicznym rowie. W jakiej części zeznań lekarz ten spełnia rolę biegłego? 3. Lekarz oświadczył przed sądem w toku postępowania dowodowego. ale słyszałem. płoty. Kogo w razie procesu będzie obciążać dowód: czy Jana . iż to . Około godziny 16 przechodził Kowalski ze swym kolegą.

97 kod. Szulc był osobą samotną. iż przypadkowo spotkany nieznajomy mężczyzna obiecał mu 90 tyś. które zazwyczaj dokonywane bywają z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa”. Art. Oskarżony wyjaśnił.. król Polski i Węgier. po lekarkę samochodem. iż lekarka. Władysław Warneńczyk. przy czym dawał Szulcowi do zrozumienia. i przegrał proces. cyw. W siedemnastym wieku pewien szlachcic przedstawił w sądzie na poparcie swych żądań dokument w języku polskim datowany w Krakowie 1 VIII 1444 roku. rozpoczynający się od słów: „My.. głosi: „Osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych. grożąc jej zamordowaniem. Jaki rodzaj domniemania ustanawia ten przepis? . W domu Szulca znaleziono receptariusz i pieczątkę lekarki. Czy materiał ten wystarcza do skazania Szulca za zabójstwo? 6.”. Małżeństwo Bujaków było zgodne. miała z owym nieznajomym nielegalnie wyjechać za granicę. Osobnik. Następnie wszelki ślad po niej zaginął. mieli dwoje małych dzieci. w trzy dni po zniknięciu lekarki zażądał telefonicznie wysokiego okupu od jej męża. Dlaczego? 7. porzucając męża. zabierając ją rzekomo do chorego dziecka.właśnie Szulc przyjechał wieczorem dnia 31 VIII 92 r. którego głos był w każdym razie bardzo podobny do głosu Szulca. zł za przywiezienie lekarki do umówionego miejsca spotkania. bezdzietną.

na czym polega skrótowość wysłowienia norm w postaci przepisów. wyobraźmy sobie. do maksymalnej zwięzłości tekstu. a także odwrotnie .do ujęcia go w taki sposób. Pojęcie wykładni Akty prawodawcze.odtworzyć można jakąś obowiązującą normę prawną. by na jego podstawie można było ustalić normy postępowania czy też brak norm postępowania dla możliwie największej liczby różnorodnych sytuacji faktycznych1. które wskazywałyby na dyrektywalny. które wyjątkowo tylko ma postać słowną w pełni rozwiniętej normy postępowania. Często w ich sformułowaniu brak w ogóle takich słów. Przepisy prawne ujęte są w bardzo różnorodne formy redakcyjne.w jednym przepisie znaleźć można elementy potrzebne do odtworzenia wielu norm obowiązujących w danym systemie prawnym. .i to czasem umieszczonych w zupełnie różnych ustawach . Ukształtowany przez tradycję prawniczą sposób redagowania ustaw i innych tekstów prawnych z założenia zmierzać ma. tj. Jednostką redakcyjną tekstu prawnego tworzącego akt prawodawczy jest zdanie w sensie gramatycznym zwane przepisem prawnym. poprzez który przekazuje się wiadomość o ustanowieniu danych norm. Aby wyjaśnić. z drugiej strony . rozporządzenia czy zarządzenia. nie formułują w sposób bezpośredni norm postępowania. w pełni rozwiniętych wypowiedzi jednoznacznie nakazujących czy zakazujących określonym adresatom określonego postępowania w określonych okolicznościach.Rozdział XX LOGICZNE PODSTAWY WYKŁADNI PRZEPISÓW PRAWNYCH I WNIOSKOWAŃ O OBOWIĄZYWANIU NORM PRAWNYCH § 1. dekrety. Zazwyczaj dopiero na podstawie kilku przepisów . normatywny charakter danej wypowiedzi. z jednej strony. to znaczy ustawy.

Za pomocą tych trzech przepisów zostało wysłowione 5×5×5.. IAb. Trzeci wreszcie głosi.. lub D. czyli 125 prostych norm postępowania. III. zaczynając od IAa. aż do IEe. lub C. c. IAc.że jakaś ustawa składa się jedynie z trzech przepisów. II. Pierwszy z nich głosi. Poznań 1982.że dokonanie czynów nakazywanych przez ustawę powinno nastąpić. 1 . . Drugi . że adresaci określeni w pierwszym przepisie ustawy powinni w sytuacji określonej w przepisie drugim dokonać czynów a. d oraz e. lub E. ss.. Problemy racjonalnego tworzenia prawa. gdy powstanie sytuacja A lub B. 185 i n. b. Wronkowska. IV oraz V. Szerzej patrz: S. że ustawa dotyczy obowiązków osób rodzaju I.

w szerszym rozumieniu słowa „wykładnia”. Do podejmowania jakichś praworządnych decyzji przez organy państwa. Inaczej mówiąc. oznacza się nim zarówno zabiegi składające się na rekonstrukcję norm postępowania z przepisów prawnych.według przyjętych w danej kulturze prawnej reguł wykładni . czyli interpretacją tekstów prawnych.Redagowanie tekstu aktu prawodawczego jest dokonywane przy milczącym założeniu. to obowiązują też normy. Tego rodzaju wnioskowania omówimy oddzielnie. Niekiedy. jakkolwiek w praktyce . lecz także normy będące w pewnym rozumieniu konsekwencjami tych pierwszych. jak i operacje myślowe polegające na wnioskowaniu na podstawie tego. jak i do przestrzegania zawartych w ustawach nakazów przeznaczonych dla ogółu obywateli. po omówieniu wykładni w ścisłym znaczeniu. a więc ci. wyprowadzona z pierwszej według określonych reguł wnioskowania (reguł inferencyjnych). W ścisłym znaczeniu tego terminu wykładnią. dostatecznie określony sposób 2 . że zainteresowane osoby na podstawie ogłoszonego tekstu prawnego odtworzą . nazywa się operację myślową. konieczne jest uprzednie dokonanie wykładni przepisów składających się na tekst obowiązujących aktów prawodawczych. uznawać mają za obowiązujące nie tylko normy wysłowione w jej przepisach. że do tegoż systemu prawnego należy też jakaś inna norma. że określona norma przynależy do danego systemu prawnego. do których ustawa się zwraca. Zakłada się także.norm postępowania rozumianych w jakiś jeden.odpowiednie normy prawne. iż jeśli obowiązuje określona norma. w toku której dokonuje się przekładu zbioru przepisów ogłoszonych w aktach prawodawczych na zbiór norm postępowania równoznaczny jako całość z danym zbiorem przepisów. w toku wykładni (jeśli zostanie ona konsekwentnie doprowadzona do końca) dokonuje się przyporządkowania różnokształtnym przepisom prawnym . o tym. które w pewnym przyjmowanym rozumieniu są konsekwencjami tej pierwszej.

wskazując tylko na podstawowe rodzaje niezgodności norm. 3 Ogół reguł dotyczących ustalania zbioru norm prawnych obowiązujących na podstawie określonych aktów prawodawczych. ss. by normy wyinterpretowane z przepisów nie były między sobą niezgodne3.oddzielenie operacji interpretowania norm z przepisów i wnioskowania z tych norm o innych normach zaliczanych do systemu jest często bardzo trudne. a więc ogół dyrektyw interpretacyjnych w ścisłym znaczeniu tego terminu. 2 . Zieliński.: M. Szerzej por. Wykładnia przepisów ma być zresztą przeprowadzona w taki sposób. Poznań 1972. Nadto słowem „wykładnia” określa się niekiedy także rozstrzyganie problemów dotyczących obowiązywania w danym systemie prawnym norm między sobą niezgodnych rozstrzyganie przez zastosowanie odpowiednich reguł kolizyjnych. Interpretacja jako proces dekodowania tekstu prawnego. 26 i n. reguł inferencyjnych oraz reguł kolizyjnych. określa się niekiedy mianem reguł egzegezy tekstu prawnego. Regułami tymi w niniejszym podręczniku bliżej zajmować się nie będziemy.

natomiast jasno zredagowane przepisy nie wymagają jakoby w ogóle wykładni. jeśli były one wieloznaczne. Przyjmowano. iż teksty te są racjonalnym wytworem działań człowieka . w sposób niezgodny z rzeczywistością.a więc w pewnym sensie: dlaczego . Przyjmując tego rodzaju założenie można bowiem wyjaśnić sobie. gdy pojawią się jakieś trudności z ustaleniem sensu przepisów. iż potrzeba wykładni powstaje dopiero wtedy. założenia idealizujące (fikcję).W tradycyjnej nauce o wykładni prawa nie odróżniano w sposób dostatecznie wyraźny pojęcia przepisu prawnego od pojęcia normy prawnej i nie zwracano szczególnej uwagi na to. Interpretacja tekstów prawnych jako wypowiedzi formułujących określony zbiór norm postępowania opiera się na założeniu.to zrobiła.nawet wtedy. iż różnokształtne przepisy trzeba dopiero przełożyć na takie wypowiedzi.wytworem działań człowieka. które bezpośrednio nakazują. Całą uwagę natomiast kierowano na ustalenie znaczenia poszczególnych słów i zwrotów tekstu prawnego. co kto kiedy czynić powinien. W przypadku interpretowania przepisów prawnych przyjmuje się. jaki był sens sporządzenia danego wytworu przez jakąś osobę. że teksty prawne są wytworem jednego człowieka. iż ów „prawodawca” jest prawodawcą racjonalnym. nawet jeśli były one wydane dwieście lat temu czy też są to ustawy uchwalone przez kilkaset osób liczący parlament. Z punktu widzenia semiotyki wszakże każdy napis wymaga wykładni . określanego umownie mianem „prawodawcy”. . gdy reguły znaczeniowe są jasne i bezsporne. któremu przypisuje się autorstwo wszystkich przepisów prawnych obowiązujących w danym kraju w danym czasie. Zakłada się przy tym. W interesującym nas przypadku za sens wydawania przepisów prawnych uważać można ustanowienie określonego zespołu norm prawnych. który dokonując ich zmierzał do określonego celu kierując się konsekwentnie posiadaną w danej dziedzinie wiedzą i odpowiednio uporządkowanymi ocenami. po co .

Studium z metodologii prawoznawstwa. wyznaczających ich adresatom zachowania takie. Por. tego oczywiście rozstrzygnąć się nie da. dostatecznie ustabilizowanymi ocenami. które stanowią ich konsekwencje itd. „Racjonalność prawodawcy” jest więc czymś relatywnym. które mają uzasadnienie aksjologiczne w przypisywanym mu systemie ocen. w którym formułuje przepisy: każdemu wyrażeniu nadaje ściśle określony sens. Nowak. 35 i n. a wydając kolejno przepisy prawne. a mianowicie zamierzony stan spraw społecznych. . 4 . jeżeli ustanawia określone normy postępowania. szerzej: L. co do skutków społecznych realizacji nakazywanych przezeń działań. ss. to sprawa sporna. Zakłada się w szczególności. Warszawa 1973. Interpretacja prawnicza. że posiada on doskonałą wiedzę logiczną: nie ustanawia norm między sobą niezgodnych. używając dwóch odmiennych zwrotów ma co innego na myśli itd. jako że ów „prawodawca” jest jedynie konstrukcją myślową prawników. Następnie zakłada się. każde użyte przezeń wyrażenie jest potrzebne do wyinterpretowania określonych norm.konsekwentnie kierującym się w swym działaniu określoną wiedzą i usystematyzowanymi. związana ze ścieraniem się różnych koncepcji politycznych po wydaniu danego tekstu prawnego. Jaka zaś była „naprawdę” wiedza i oceny tak pojmowanego „prawodawcy”. względnym 4. w każdym momencie zmierzał do ustanowienia uporządkowanego systemu norm prawnych. Jaką zaś wiedzę i jakie oceny przypisują „racjonalnemu prawodawcy” interpretatorzy tekstów prawnych. iż ów „prawodawca” ma doskonałą wiedzę o języku. to uznaje też za obowiązujące takie normy. poprzez które skutecznie osiągnąć można przypisywany prawodawcy „cel ustawy”.oraz że ma doskonałą wiedzę pozalogiczną. np. Szerzej zajmuje się tą problematyką teoria prawa. a na podstawie tej wiedzy ustanawia takie normy.

bo nie dopuszcza się myśli. art. jeśliby zaś były to przepisy wydane w różnym czasie. Analogiczną rolę do przepisów wyznaczających sposób wykładni tekstu prawnego spełniają w kwestiach bardziej szczegółowych definicje legalne (definicje sformułowane w aktach prawodawczych). które nakazują tak. Jeśli np. że dane przepisy należy tak właśnie. którzy faktycznie redagują i wydają w imieniu państwa przepisy prawne. przeważnie jednak są one wytworem tradycji prawniczej przyjętej w akademickiej doktrynie prawniczej (w przyjmowanych przez naukę wzorach rozwiązywania zadań pewnego rodzaju) czy też w orzecznictwie. . a nie inaczej interpretować. to jest to wykładnia nie do przyjęcia. Dyrektywy interpretacyjne. Wykładnia tekstu prawnego dokonana przez określony organ państwa w określonym trybie może mieć charakter prawnie wiążący. Przepisy prawne formułują definicje ustanawiające w sposób wyraźny wiążące reguły znaczeniowe w odniesieniu do języka prawnego. reguł inferencyjnych i kolizyjnych. reguły inferencyjne i kolizyjne są częściowo sformułowane w przepisach prawnych dotyczących sposobu rozumienia innych przepisów (a więc w metaprzepisach). to znaczy oficjalnie nakazuje się. a nie inaczej rozumieć określone słowo czy zwrot językowy występujący w tekście prawnym. często wyraźnie przejawiają brak konsekwencji we wspomnianych dziedzinach.Oczywiście ludzie. aby „z woli prawodawcy” miały obowiązywać normy między sobą niezgodne itp. na podstawie reguł znaczeniowych danego języka z przepisów prawnych można było wyinterpretować dwie normy między sobą niezgodne. zazwyczaj wszakże są to definicje regulujące (np. 10 § 1 kod. to widocznie prawodawca wydając przepisy późniejsze uchylił przepisy wcześniejsze . Fikcja „racjonalnego prawodawcy” służy przede wszystkim do usprawiedliwienia przyjmowanych przez prawników dyrektyw interpretacyjnych. cyw.: „Pełnoletnim jest ten. zwłaszcza orzecznictwie sądów.

§ 2: „Nie może być przynależnością rzecz nie należąca do właściciela rzeczy głównej”. trzy przepisy tworzące art. wyznaczają reguły znaczeniowe dla terminów „przynależność” i „rzecz główna”. ujęte w zespoły kilku przepisów wyznaczających reguły znaczeniowe dla jednego lub nawet kilku terminów. jeżeli pozostają z nią w faktycznym związku odpowiadającym temu celowi”. mianowicie: art. Są to definicje mające postać definicji równościowych albo swoistego rodzaju definicji przez postulaty. § 3: „Przynależność nie traci tego charakteru przez przemijające pozbawienie jej faktycznego związku z rzeczą główną”. Np. 51 kod. .kto ukończył lat osiemnaście”). cyw. 51 § 1: „Przynależnościami są rzeczy ruchome potrzebne do korzystania z innej rzeczy (rzeczy głównej) zgodnie z jej przeznaczeniem.

post. 853 § 1 kod. „obowiązany jest”. W najprostszym przypadku przepis wskazuje jakiś obowiązek postępowania przy użyciu tego rodzaju zwrotów. jak „powinien”. cyw. czy ewentualnie pewne fragmenty w pełni rozwiniętych norm prawnych. jak „nie wolno”. „ma obowiązek” itp. że obok przepisu zawierającego w ogólnym zarysie określenie adresata normy.” Formą wysłowienia normy zakazującej jest często przepis głoszący. 854 kod.inne. Podobnie należy rozumieć np. zasadniczy tekst ustawy czy rozporządzenia składa się z ponumerowanych jako artykuły.. uzupełniające przepisy zawierają dodatkowe określenia. .w związku z odpowiednimi przepisami proceduralnymi . zakres zastosowania czy zakres normowania. a z drugiej strony jest . do których norma jest kierowana. Rodzaje przepisów prawnych Jak już powiedzieliśmy. do określenia nakazywanej czynności. „musi”. paragrafy czy ustępy zdań w sensie gramatycznym. cyw. rozszerzające lub zwężające zakres adresatów. albo zwrotów takich.: „Na każdej zajętej ruchomości komornik umieści znak ujawniający na zewnątrz jej zajęcie. .dla norm nakazujących. post. okoliczności jej zastosowania oraz nakazywanych czynów . „nie może” itp. które nazywamy przepisami prawnymi. Np. w którym po prostu używa się czasownika w trybie oznajmującym. art. iż dany czyn „podlega karze”: przepis taki jest z jednej strony formą wysłowienia zakazu danego czynu (norma sankcjonowana). Często bywa tak. by w każdym przypadku w protokole zajęcia zapisywał wartość zajmowanych przedmiotów.dla norm zakazujących. w jaki w tych przepisach wysłowione zostają normy prawne. przepis: ..Komornik oznacza w protokole zajęcia wartość każdej zajętej ruchomości” (art..§ 2. Często spotykaną formą przepisu służącego do wysłowienia normy nakazującej jest przepis.) rozumieć należy jako normę nakazującą komornikowi.zwykłą formą . Można dostrzec wiele ich rodzajów ze względu na sposób. w czasie teraźniejszym lub przyszłym.

iż przekroczyła normę sankcjonowaną. znaczy czasem tyle. Zwroty te. W najprostszym przypadku przepisy zawierające te wyrażenia rozumie się jako wypowiedzi głoszące.są bardzo wieloznaczne i stąd zasadniczo różne może być znaczenie przepisów zawierających te zwroty. że temu komuś należy się jakieś świadczenie ze strony innej osoby. iż ktoś „może domagać się”. lecz te osoby. iż ktoś „może”. Zwrot. A więc. w gruncie rzeczy jest on pewną postacią wysłowienia normy zakazującej wszystkim innym. bywają używane w języku prawnym i prawniczym zamiennie. „ma uprawnienie”. ale co do czynów wymienionych w przepisie czyni się zezwalający wyjątek i sformułowaną w innych przepisach normę ogólniejszą należy rozumieć jako ograniczoną tymi wyjątkami. Przepisami. Przepis zawierający ten zwrot brany w takim rozumieniu staje się pewną postacią . że brak jest w danej ustawie normy zakazującej danej czynności. bezpodstawnego ingerowania w daną sferę działań osoby otrzymującej zezwolenie. „ma prawo” coś czynić. czy też. choć w przepisie takim mowa jest o udzielaniu zezwolenia jakiejś osobie („z wyłączeniem innych”). których to dotyczyć może.wysłowienia normy sankcjonującej. iż „wolno” coś czynić: stwierdzają one wtedy. którym się ingerowania w pewne sprawy zakazuje. „może” coś czynić. Adresatem tak wysłowionej normy jest oczywiście nie osoba otrzymująca zezwolenie. z jednej strony. W szczególności zwrot. z drugiej strony . są przepisy zawierające zwroty. że zezwala się mu na dokonywanie pewnych czynności. co do której w należyty sposób stwierdzono. których interpretacja nastręcza szczególne trudności i powoduje nieporozumienia. iż ktoś „ma prawo”. że wprawdzie czyny danego rodzaju są na ogół zakazane. znaczy w pewnych przypadkach tyle. „ma prawo”. mianowicie normy nakazującej odpowiednim organom państwa dokonać wymierzenia sankcji osobie. jednocześnie zaś zakazuje się innym osobom ingerować w daną sferę jego działania. czy też że norma taka zostaje właśnie uchylona.

. jeśli jest dokonane zgodnie z przepisami prawnymi. nabiera charakteru aktu zawarcia małżeństwa i powoduje w konsekwencji powstanie określonych obowiązków prawnych dla małżonków i innych osób.„bycia uprawnionym wobec. . Użyty w przepisach zwrot „może”. „ma prawo” oznacza często. jaki może być wyznaczany przez normy prawne... jak przepis. zawieranie umowy kupnasprzedaży itp. przekładany być może (interpretowany) jako norma nakazująca jakieś postępowanie. (Por. IX § 2. iż komuś przyznaje się kompetencję (upoważnienie do) dokonania jakiejś czynności.. Czynności. w którym komuś przyznaje się kompetencję. oświadczenie o wstąpieniu w związek małżeński złożone przez mężczyznę i kobietę przed urzędnikiem stanu cywilnego.” i odwrotny .) Niektóre przepisy prawne pewnym czynnościom psychofizycznym określonych osób nadają określone szczególne znaczenie prawne.normy nakazującej. wydawanie wyroku sądowego. stosunek „bycia uprawnionym wobec. a mianowicie normy nakazującej dokonać danego świadczenia na rzecz osoby określonego w przepisie rodzaju . wywożenie śmieci..” jest odwrotnością stosunku „bycia zobowiązanym wobec. mogą być prostymi czynnościami psychofizycznymi. rozdz... Gdy w przepisach spotykamy się z tym znaczeniem zwrotu „ma prawo” (w których to przypadkach najwłaściwiej byłoby używać zwrotu „ma uprawnienie”). sporządzanie testamentu. wnoszenie aktu oskarżenia..jako recypienta tego świadczenia. takimi jak zawieranie małżeństwa.”.albo czynnościami konwencjonalnymi. Pojęcie przyznania kompetencji jest pojęciem szczególnie złożonym i wymaga obszerniejszych wyjaśnień co do tego. charakterystyczny dla prawa cywilnego. trzepanie dywanów. Czynność taka jest „ważna”. takimi jak posypywanie chodników piaskiem w czasie gołoledzi. nie jest jednak jedynego rodzaju stosunkiem między jakimiś dwoma podmiotami. zwłaszcza dla prawa zobowiązań. Stosunek „bycia zobowiązanym wobec.”. . przechodzenie przez pewien obszar itp. o których mowa w przepisach. Tak np.

jeśli dokona jej kto inny albo w niewłaściwy sposób. to orzeczenie to będzie „ważne”. iż Piotr Janowski przysposobił małoletniego Jana Piotrowskiego. i opiek. głosi: „Przysposobienie następuje przez orzeczenie sądu opiekuńczego na żądanie przysposabiającego”. Art.dla jakichś adresatów powstają nowe obowiązki lub obowiązki takie dla kogoś ustają. nie stwarzałoby dla nikogo obowiązków. Tak np. Prokurator ani rada gminy nie mają bowiem do tego kompetencji. Przepis ten przyznaje sądowi działającemu jako władza opiekuńcza kompetencję do orzekania przysposobienia. że jakimś osobom przyznaje się kompetencję. umowa przez nie zawarta jest nieważna (może być ono tylko posłańcem np. jak między rodzicami a dzieckiem. Przez ważnie dokonaną czynność prawną zmienia się istniejąca sytuacja prawna . dla przysposobionego powstanie obowiązek poddania się kierownictwu przysposabiającego itd. Jeżeli sędzia i ławnicy orzekną w sposób przewidziany dalszymi obowiązującymi ich przepisami. nie stwarzałoby nowej sytuacji prawnej. 117 § 1 kod. 14 kod. przez przysposobienie (adopcję) powstaje między przysposabiającym a przysposobionym taki stosunek. zanoszącym do sklepu pieniądze i odbierającym towar dla rodziców)5. Przepisy prawne przyznające jakiemuś podmiotowi kompetencję do dokonania określonej czynności konwencjonalnej są postacią słowną szczególnego rodzaju .). Podobnie np. Przepisy prawne mogą więc między innymi głosić w takiej czy innej formie. upoważnienie do dokonania pewnej czynności konwencjonalnej. prokurator albo rada gminy. stąd dla przysposabiającego powstanie obowiązek utrzymywania i wychowywania przysposobionego.art. czynność jest „nieważna” jako czynność prawna (jest dotknięta sankcją nieważności). rodz. to postanowienie takie byłoby nieważne. Gdyby postanowienie o przysposobieniu wydał np. cyw. sześcioletnie dziecko nie może ze skutkiem prawnym zawrzeć umowy kupna-sprzedaży (poza bieżącymi drobnymi zakupami .jeśli zostaje dokonana przez odpowiednią osobę w przewidziany sposób.

norm prawnych, a mianowicie norm kompetencyjnych. Norma taka głosi: „Jeżeli podmiot K (uzyskujący kompetencję) dokona określonej czynności konwencjonalnej Ck, to podmiot P (podległy kompetencji) powinien czynić Cp”. W szczególności wyróżniać należy normy kompetencji prawodawczej oraz normy kompetencji do zaktualizowania czyjegoś obowiązku prawnego 6. Norma kompetencji prawodawczej nakazuje, aby w każdym przypadku, gdy określony organ państwa w określonej dziedzinie spraw poprzez wydanie przepisów w określonej ustawie ustanowi jakieś normy postępowania każdy obywatel i każdy organ państwa, którego to może dotyczyć, przestrzegał tych norm jako obowiązujących norm prawnych. Adresatem takiej normy kompetencyjnej jest więc nie organ otrzymujący kompetencje prawodawcze, lecz każdy podmiot podlegający danej kompetencji. Stosunek między podmiotem uzyskującym kompetencję a podmiotem podlegającym kompetencji jest szczególnego rodzaju stosunkiem, wyznaczanym przez normę kompetencyjną. Przykładem kompetencji do zaktualizowania czyichś obowiązków jest kompetencja organów administracji wojskowej do wzywania do odbycia zasadniczej służby wojskowej w określonym terminie i jednostce. Organy te nie mają kompetencji do ustanawiania obowiązku odbycia służby wojskowej: obowiązek ten został ustanowiony uprzednio w przepisach wydanej przez Sejm ustawy. Jest to jednak początkowo obowiązek potencjalny tylko, który zostaje zaktualizowany przez konkretne wezwanie właściwego organu administracji, działającego w myśl przyznanych mu do tego kompetencji. Terminu „kompetencja” używa się tradycyjnie w prawoznawstwie przede wszystkim wtedy, gdy chodzi o upoważnienie do dokonania pewnej czynności konwencjonalnej przez jakąś osobę jako organ państwa w imieniu państwa. Jeśli chodzi o czynności konwencjonalne osób nie będących organami państwa, mówi się często, że służy im „możność prawna” dokonania danej czynności.
5

Ten ostatni termin jest jednak wieloznaczny (kompetencja, zezwolenie, umożliwienie faktyczne ze względu na obowiązywanie jakichś norm prawnych - por. rozdz. X § 1). 6 Szerzej: K. Świrydowicz, Analiza logiczna pojęcia kompetencji normodawczej. Warszawa - Poznań 1981, ss. 27 i n. Problem zinterpretowania przepisów zawierających zwroty takie, jak „ma prawo”, „może” itp. jako formułujących określone normy prawne nie sprowadza się zresztą tylko do ustalenia, o które ze znaczeń takiego wieloznacznego zwrotu w danym przepisie chodzi. W jakimś jednym przepisie określane być mogą zarówno jakieś zezwolenia, jak i uprawnienia względem kogoś czy kompetencje (w szczególności roszczenia). Udzielenie jakiemuś podmiotowi kompetencji do dokonania pewnej czynności może być połączone z ustanowieniem dla niego obowiązku dokonania danej czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie albo z brakiem obowiązku jej dokonania. Sędzia orzekający jednoosobowo ma kompetencję wydawania wyroków w imieniu państwa, to znaczy, iż wszyscy powinni traktować wydany przezeń należycie wyrok jako wyrok wydany przez organizację państwową i podporządkować się zawartym w nim nakazom. Sędzia ma przy tym co do tego obowiązek: w określonej proceduralnie sytuacji nie wolno mu nie wydać wyroku. Przy tym przepis, poprzez który nakazuje się organowi państwa dokonać pewnej czynności konwencjonalnej, rozumiany jest jednocześnie jako przepis udzielający temu organowi kompetencji do dokonania danej czynności. W zawiłych sprawach cywilnych przewodniczący sądu ma kompetencję do tego, by zarządzić wniesienie pisemnej odpowiedzi na pozew przez stronę pozwaną, ale nie ma co do tego obowiązku, wolno mu zażądać i wolno mu nie zażądać odpowiedzi, zależnie od uznania tego za konieczne (z tym, że skądinąd ma obowiązek dążyć do jak najlepszego rozpoznania sprawy). Obywatel jest upoważniony (ma kompetencję) do wzięcia

udziału w głosowaniu powszechnym: wrzucenie przez niego kartki do urny w okolicznościach przewidzianych przez przepisy ordynacji wyborczej staje się „ważnym” aktem głosowania, który komisja wyborcza musi wziąć pod uwagę przy obliczaniu wyników głosowania. Udział w głosowaniu, czynienie użytku z przysługującej kompetencji nie jest jednak zwykle obowiązkiem prawnym obywatela (choć w pewnych sytuacjach może być obowiązkiem moralnym). Przepis zezwalający komuś na dokonanie jakiejś czynności konwencjonalnej może być rozumiany przede wszystkim jako sposób sformułowania odpowiedniej normy kompetencyjnej. Istotną sprawą jest złożona współzależność przepisów. Przepis: „Dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską” (art. 92 kod. rodz. i opiek.) sam przez się nie wskazuje nikomu obowiązków ani nie przyznaje kompetencji czy uprawnień, poprzez które powstawałyby obowiązki dla innych. Dopiero gdy przepis ten rozpatrywać będziemy w związku z przepisami art. 95 i następnych kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, stwierdzimy, że w tym zespole przepisów wyrażone zostały normy: 1) iż osoba sprawująca władzę rodzicielską nad dzieckiem powinna kierować jego wychowaniem (art. 96) aż do chwili pełnoletności; 2) iż do tego czasu ma ona obowiązek zarządzać majątkiem dziecka (art. 101), w związku z czym 3) ma kompetencje podejmowania działań w imieniu dziecka, w wyniku czego powstaną lub zaktualizują się obowiązki dziecka lub obowiązki innych osób w stosunku do dziecka (art. 98); 4) ma kompetencję do domagania się pomocy sądu opiekuńczego potrzebnej do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej, co znaczy, że sąd opiekuńczy ma obowiązek pomocy tej udzielić (art. 100); dalej, 5) że aż do pełnoletności dziecko pozostając pod władzą rodzicielską winno rodzicom posłuszeństwo (art. 95 § 2), itd. Tak więc przepis art. 92 kod. rodz. i opiek. odgrywa rolę tylko pewnego uzupełnienia przepisów zawierających wskazania obowiązków osób sprawujących władzę rodzicielską oraz obowiązków innych podmiotów w stosunku do osób

sprawujących tę władzę, a mianowicie przez określenie, że obowiązki te trwają do momentu pełnoletności dziecka, zresztą określonego przepisem innej ustawy (art. 10 kod. cyw.). Ze względów redakcyjnych należy odróżniać przepisy samodzielne oraz przepisy w jakimś punkcie odsyłające do określeń zawartych w przepisach poprzednio wydanych lub przepisy blankietowe, które głoszą, iż bliższe określenie co do adresata, okoliczności lub nakazywanego czynu zostaną ustanowione w przyszłości przez organ uzyskujący do tego kompetencję. Okoliczności, w jakich wiążące są wskazania przepisów dawnych, a w jakich - przepisów wydanych na ich miejsce, są określane w szczegółach przez przepisy przechodnie. § 3. Typy dyrektyw wykładni Sposób dokonywania wykładni w ścisłym znaczeniu wyznaczony jest przez przyjmowane w danym czasie w danym kraju dyrektywy wykładni. Są to dyrektywy interpretacyjne różnego rodzaju i o różnym stopniu szczegółowości. W najbardziej ogólnym zarysie należy odróżnić tzw. językowe dyrektywy wykładni od dyrektyw pozajęzykowych. Językowe dyrektywy wykładni wskazują, w jaki sposób można przełożyć interpretowane przepisy prawne na równoznaczne z nimi, na gruncie reguł danego języka, normy postępowania - przy uwzględnieniu wszystkich elementów kontekstu językowego, w którym zostały one sformułowane. Jeżeli zgodnie z regułami znaczeniowymi danego języka takiego przekładu (zrekonstruowania normy zakodowanej w przepisie) można dokonać w jeden i tylko jeden sposób, uzyskując normy między sobą zgodne, to odwoływanie się do innego sposobu wykładni naruszałoby zasady kultury prawnej państwa praworządnego (tak właśnie należałoby rozumieć tradycyjną dyrektywę clara non sunt interpretanda). Językowe dyrektywy wykładni są w każdym razie punktem wyjścia do interpretacji tekstu prawnego, choć mogą

okazać się same przez się niewystarczające do rozwiązania zadania interpretacyjnego. Jeśli dany przepis czy zespół przepisów prawnych nie jest językowo jednoznaczny - co znaczy, iż można na podstawie tego tekstu odtworzyć ze względu na jego wieloznaczność słownikową lub składniową nie jakąś jedną, lecz kilka odmiennych od siebie norm postępowania w danej sytuacji, albo wynik interpretacji nie jest dostatecznie jasny (np. zrekonstruowana norma zawiera termin nie mający dostatecznie wyraźnej treści i stąd w znacznym stopniu nieostry), to wówczas należy dokonać wyboru jednego z dopuszczalnych językowo rozwiązań interpretacyjnych jako rozwiązania właściwego.

Należy wtedy odwołać się do innego typu dyrektyw interpretacyjnych, a mianowicie do funkcjonalnych dyrektyw wykładni, które nakazują wybrać to z dopuszczalnych językowo konkurencyjnych rozwiązań interpretacyjnych, przy którym zrekonstruowana na podstawie tekstu prawnego norma prawna miałaby najsilniejsze uzasadnienie aksjologiczne w ocenach przypisywanych przez interpretatora „racjonalnemu prawodawcy” - albo tak rozumieć niejasny językowo przepis, aby odtworzona na jego podstawie norma była normą uzyskującą odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne. Skoro bowiem zakłada się, iż przepisy zostały wydane przez „prawodawcę racjonalnego”, to jeśli nawet przyjmiemy, iż wysłowił się on niejasno czy też wieloznacznie (uchylenie założenia racjonalności językowej), przyjmujemy wszakże nadal założenie, iż stanowiąc normy w postaci tych przepisów zmierzał przecież, jako podmiot racjonalny, do osiągnięcia pewnych najbardziej wartościowych w świetle jego ocen stanów rzeczy (założenie racjonalności aksjologicznej) - i to powinno przesądzać o wyborze któregoś z dopuszczalnych rozstrzygnięć interpretacyjnych. § 4. Językowe dyrektywy wykładni Językowe dyrektywy wykładni można podzielić na dwie grupy: z jednej strony, dyrektywy dekodowania idiomatycznego i dyrektywy uadekwatniające, z drugiej dyrektywy ujednoznaczniające 7. Pierwsza grupa dyrektyw dotyczy tego, jak na podstawie przepisów różnorodnego kształtu, nie formułujących norm w sposób bezpośredni, lecz za pomocą swoistych idiomów, odtworzyć wypowiedzi formułujące nakaz czy zakaz jakiegoś postępowania, choćby w sposób na razie niejasny i niejednoznaczny, wstępnie wyznaczające zakres zastosowania i zakres normowania oraz tego, jak z różnych przepisów uzupełniających przepis podstawowy pozbierać elementy potrzebne do określenia

tych zakresów. Ta grupa językowych dyrektyw wykładni, dotyczących zasad przekładu wielu różnokształtnych fragmentów tekstu prawnego na wstępnie wyinterpretowane wypowiedzi normatywne, obejmuje dyrektywy trudne do zwięzłego scharakteryzowania. Są one w pewnym sensie odwróceniem dyrektyw, często bardzo nieokreślonych i chwiejnych, dotyczących sposobu zapisywania (kodowania) norm prawnych w przepisach prawnych. Najprostsze dyrektywy tego rodzaju wstępnej interpretacji stanowią odpowiednik tego, o czym była mowa w poprzednim paragrafie przy omawianiu różnych form przepisów prawnych: np. dyrektywę, że przepis głoszący, iż taki a taki podmiot to a to czyni w określonych okolicznościach, należy interpretować jako normę nakazującą dokonanie tej czynności; albo dyrektywę, że przepis głoszący, iż taki a taki czyn podlega takiej a takiej karze, należy interpretować z jednej strony jako normę zakazującą tego czynu, z drugiej strony - jako normę nakazującą określonemu przez inne przepisy organowi w trybie określonym przepisami proceduralnymi wymierzyć tego właśnie rodzaju karę. Jeżeli zaś przepis nakazuje dokonać jakiejś czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie, należy interpretować, iż zawiera normę udzielającą kompetencji do dokonania tej czynności, to znaczy nakazującą podmiotom podległym tej kompetencji podporządkować się np. wydanemu wyrokowi. Ale np. przepisy głoszące, iż ktoś „może” coś czynić, podlegają, jak była o tym mowa, bardzo różnej interpretacji. Zwykle odtwarza się nie jedną normę na podstawie jednego przepisu, lecz na podstawie mniej czy bardziej obszernego zbioru przepisów prawnych odtwarza się całe zespoły rzeczowo powiązanych ze sobą norm prawnych (instytucje prawne) - a najczęściej poszczególnego przepisu nie da się zrozumieć w oderwaniu od innego czy innych. Szczegółowo patrz: M. Zieliński, Interpretacja jako proces dekodowania tekstu prawnego, wyd. cyt., ss. 46 i n.
7

Drugą grupę językowych dyrektyw wykładni, znacznie częściej omawianą w literaturze prawniczej, tworzą dyrektywy dotyczące sposobu ustalania znaczenia poszczególnych zwrotów we wstępnie wyinterpretowanych wypowiedziach normatywnych. Słowa, z których składają się teksty aktów prawodawczych, mają na ogół jakieś mniej czy bardziej określone znaczenie w języku potocznym danego kraju. Niekiedy jednak definicje legalne zawarte w tekście prawnym nadają użytym w nich słowom i zwrotom odmienne znaczenie (np. art. 50 kod. cyw.: ,,Za części składowe nieruchomości uważa się także prawa związane z jej własnością” - co wyraźnie nie odpowiada potocznemu rozumieniu terminu ,,część składowa nieruchomości”). Zdarza się przy tym nawet, iż w poszczególnych gałęziach prawa czy poszczególnych ustawach używa się określonego zwrotu w odmiennych znaczeniach. Językowe dyrektywy wykładni drugiej grupy nakazują zwrotom zawartym w tekście prawnym przypisywać przede wszystkim takie znaczenie, jakie mają one w języku potocznym, a odstępować od tej zasady tylko w tych przypadkach, gdy przepisy zawierają definicję legalną przypisującą odmienny sens danym zwrotom lub gdy są inne podstawy po temu, by przyjąć odmienne niż w języku potocznym znaczenie danego zwrotu8. Nakazują przy tym przyjmować w toku interpretacji, że każdy wyraz w danej ustawie używany jest we wszystkich przepisach w tym samym znaczeniu, a jeśli używa się dwóch odmiennych terminów (np. „rozporządzenie” i „rozrządzenie” majątkiem), to mają one odmienne znaczenie; że żadnego zwrotu użytego w ustawie nie można uznać za zbędny itp. Jak łatwo dostrzec, te bardzo ogólne dyrektywy językowe wykładni są odpowiednikiem założeń co do racjonalności językowej „prawodawcy”. Bardziej szczegółowe dyrektywy językowe, dotyczące sposobu rozumienia poszczególnych terminów języka prawnego nie zdefiniowanych w tekście prawnym, są wyznaczane przez doktrynę prawniczą na podstawie

analizy znaczeniowej odpowiednich fragmentów tekstu prawnego. Wróblewski . Warszawa 1959. 245 i n. Tradycyjnie przyjmowane językowe dyrektywy wykładni zestawił J. w których dany termin występuje (kontekst językowy wyrazu czy wyrażenia).Zagadnienia teorii wykładni prawa ludowego. 8 . s.

to ten. Jeśli np. odnoszą się do postanowień. To ustalenie prowadzi do wniosku. działy. ustalimy. którego kwalifikacje nie uległy zmianie i są już zakładowi pracy znane. że ma ona umożliwić zakładowi zatrudniającemu nowego pracownika zapoznanie się z jego kwalifikacjami i walorami przed zawarciem z nim stałej umowy o pracę. W tym przypadku analiza znaczeniowa łączy się wyraźnie z rozważaniami nad domniemywanym celem wprowadzenia danej instytucji prawnej przez .Analiza znaczeniowa prowadzi między innymi do ustalania stosunków między zakresami nazw użytych w ustawie. Odwoływanie się przy wykładni przepisu do wskazówek płynących z systematyki ustawy określa się . rozdziały i oddziały. a to jest istotnym czynnikiem w wykładni językowej. tytuły. Tak więc np.prawodawcę”. odpowiadać będzie za naruszenie przepisów bhp w braku szczegółowego przepisu co do odpowiedzialności za naruszenie danego przepisu o pracy młodocianych. co jest istotne dla danego pojęcia. w których mowa o orzeczeniach sądowych. w której przepis ten się mieści. że postanowienie jest jednym z gatunków orzeczeń sądowych. to nie wiadomo stąd jeszcze. że zakres nazwy „postanowienie” jest podrzędny względem zakresu nazwy „orzeczenie”. co stanowi cechy konstytutywne w treści danej nazwy. iż wszelkie normy. że taka umowa nie może być zawarta po raz drugi co do tego samego rodzaju pracy między tym samym zakładem pracy a pracownikiem. że istotną cechą umowy o pracę na okres próbny jest to. Jednym z elementów tworzących kontekst językowy jakiegoś rozważanego przepisu jest systematyka ustawy. jeśli natomiast norma mówi o postanowieniu sądowym. kto narusza przepisy o ochronie pracy młodocianych. dochodzi się do ustalenia.. to wiemy stąd. a więc sposób zgrupowania przepisów tej ustawy w księgi. Analiza znaczeniowa prowadzić może do ustalenia. czy odnosi się to do orzeczeń innego gatunku. do wyroków sądowych. Jeżeli przepisy o ochronie pracy młodocianych należą do przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy.

O sprzeczności norm mówimy wtedy. Jako szczególną kategorię dyrektyw językowych (a zdaniem niektórych autorów . gdy dwie . w wyniku której należałoby przyjąć. iż „Ograniczonymi prawami rzeczowymi są: użytkowanie.mianem argumentum a rubrica. lecz również to. Niezgodności norm mogą być niezgodnościami formalnymi lub niezgodnościami prakseologicznymi. gdy dany przepis został ustanowiony. Interpretator w niektórych przypadkach bierze pod uwagę nie tylko to. jakie znaczenie językowe miało to wyrażenie wówczas.). służebność. Mówi się wówczas o aspekcie historycznym wykładni. w kodeksie cywilnym księga II: „Własność i inne prawa rzeczowe” składa się z trzech tytułów: tytuł I „Własność”. jakie znaczenie ma obecnie dane wyrażenie. tytuł II „Użytkowanie wieczyste” oraz tytuł III „Prawa rzeczowe ograniczone”. IX § 5) są między sobą w tym sensie niezgodne. gdy normy te mają choćby częściowo wspólny zakres zastosowania (dotyczą tych samych adresatów znajdujących się w tychże samych okolicznościach). 244 § 1 kod. natomiast ich zakresy normowania (rozdz. cyw. Z takiego układu tytułów księgi II kodeksu wnosić można. a w tym ostatnim określa się (art. spółdzielcze prawo do lokalu w spółdzielniach budowlano-mieszkaniowych i hipoteka”. zastaw. które zmierzają do uzyskania wewnętrznej spójności systemu wyinterpretowanych z tekstu prawnego norm. że zawarte w nich nakazy nie mogą być zarazem zrealizowane. Nakazują one odrzucać jako niedopuszczalną taką interpretację tekstu prawnego. Tak np. iż w rozumieniu ustawy użytkowanie wieczyste różni się zasadniczo od zwykłego użytkowania i nie jest w rozumieniu ustawy „ograniczonym prawem rzeczowym”. iż formułuje się w nim normy między sobą w takim czy innym sensie niezgodne.jako odrębną kategorię dyrektyw wykładni) wyróżnia się dyrektywy systemowe. O niezgodności formalnej norm (sprzeczności lub przeciwieństwie) mówimy wtedy.

ale w świetle naszej wiedzy wiadomo.normy mają choćby częściowo wspólny zakres zastosowania.. iż . Np.i odwrotnie. dopuszczając możliwość. Jeżeli tedy wystąpią okoliczności należące do wspólnej części zakresu zastosowania takich dwóch norm.Otwórz okno. można przy tym nie pojechać do żadnego z tych trzech miejsc. wskazując taką interpretację. to skutki zrealizowania nakazów sformułowanych w jednej z nich unicestwiają skutki zrealizowania drugiej (np. „Zamknij okno. Dyrektywy wykładni mogą dążyć do wyeliminowania niezgodności formalnej norm. natomiast druga z nich zakazuje tego. przekracza tym samym drugą. trzy normy nakazują tej samej osobie być w tym samym czasie w trzech odległych miejscach.. Niezgodność prakseologiczna norm polega na tym. to w sytuacji takiej adresat obu norm realizując jedną z nich. jeśli jest . w której zakres zastosowania którychś z tych norm zostałby ograniczony w ten sposób. co pierwsza norma nakazuje . Jeśli niekiedy uchyla się założenie racjonalności „prawodawcy” w zakresie posługiwania się językiem.prawodawca źle się wyraził” . na gaszenie ognia i na zaczynienie ciasta na chleb. gdy rozważane normy mają choćby częściowo wspólny zakres zastosowania. O przeciwieństwie norm mówimy wtedy. A jeśli niezgodność norm jasno sformułowanych w tekście prawnym jest oczywista wówczas przyjmuje się w doktrynie prawniczej reguły kolizyjne.to nie dopuszcza się myśli. że zrealizowanie jednej z nich uniemożliwia zrealizowanie pozostałych. albo zużyć tę samą beczkę wody w całości na podlanie ogrodu. iż niezgodne formalnie nakazy nigdy jednocześnie nie znajdą zastosowania. . by „prawodawca” ustanawiał i uznawał za nadal obowiązujące normy między sobą sprzeczne lub sobie przeciwne. bezpośrednio nie dotyczą tego samego zakresu czynów. uchylające którąś z niezgodnych norm. a beczkę wody zużyć do kiszenia ogórków. np. a przekraczając jedną z nich tym samym realizuje drugą 9. iż chociaż można zrealizować dwie takie normy. gdy jest otwarte”.

Jest to charakterystyka sprzeczności norm w stosunkowo najprostszym przypadku. Piotrowski. jako że nie mają one na celu takiego czy innego ukształtowania terenu. jak w podanym przykładzie. szerzej: M. z jakiej perspektywy rozpatrujemy skutki zrealizowania danych norm (np.zamknięte”). 93 -103. lub o unicestwienie w jakimś istotnym z przyjętego punktu widzenia stopniu. Należy uwzględnić. Może przy tym chodzić o całkowite unicestwienie skutków zrealizowania drugiej normy. ss. 9 . nie są prakseologicznie niezgodne normy nakazujące więźniom obozów koncentracyjnych kopać rowy i następnie je zasypywać. „Studia Filozoficzne” 1978 nr 11. Por. O rodzajach i odmianach niezgodności norm. lecz upokorzenie więźniów bezsensowną robotą).

jakie oceny mogą stanowić uzasadnienie dla innych jasno i bezspornie sformułowanych norm systemu prawnego.prawodawcy”.zarówno zaliczane do pierwszej. to znaczy stan rzeczy. można taki wynik wykładni odrzucić. arenga) wskazujących „cel ustawy” (ratio legis). styl redagowania ustaw. jaką wagę mają wiadomości z zakresu semiotyki dla badania tej problematyki.Dyrektywy wykładni językowej przepisów prawnych . iż norma ta nie ma odpowiedniego uzasadnienia aksjologicznego w ocenach przypisywanych . takich jak tradycyjne sposoby zakodowania norm w przepisach. czy w przypadkach. iż przepisy prawne jasno i bezspornie formułują określoną normę postępowania. Funkcjonalne dyrektywy wykładni Scharakteryzowaliśmy poprzednio funkcjonalne dyrektywy wykładni jako dyrektywy. dążenie do eliminowania niezgodności norm systemu prawnego itd. Częściej jednak ustalanie „ocen prawodawcy” polega bądź na domysłach. który chce się przez wydanie ustawy osiągnąć. gdy według językowych dyrektyw wykładni stwierdza się.oraz problem. wykazując. Łatwo zrozumieć. do których zmierza . przy którym wyinterpretowane normy miałyby odpowiednie. Wiążą się z tym dwa rodzaje problemów: w jaki sposób ustala się oceny przypisywane „prawodawcy”.. § 5. które nakazują dopatrywać się takiego sensu przepisów prawnych (czy też innych tekstów uznawanych za akty prawotwórcze). możliwie najlepsze uzasadnienie aksjologiczne w ocenach przypisywanych „prawodawcy”. potoczne i wyspecjalizowane znaczenia użytych w ustawie słów. cechy konstytutywne w treści pewnych nazw. jak i do drugiej grupy opierają się więc na wykorzystaniu wielu różnorodnych elementów. wykrywając jakoby cele. bądź na . sposób usystematyzowania przepisów. Oceny przypisywane „prawodawcy” mogą być odtwarzane na podstawie deklaracji formułowanych we wstępie do ustawy (preambuła.

.nie za czyny podobne. stosuje się odpowiednio przepisy o nieodpłatnym przechowaniu”. gdy przepisy prawne są z językowego punktu widzenia zredagowane na tyle niejasno. odrzucić te jego znaczenia. że przypisuje mu się odmienny system ocen..prawodawcy” w zakresie kierowania się określonym systemem ocen . czy zakres normowania wyinterpretowanej normy ma dotyczyć czynów określonych w przepisie. iż te ostatnie oceny mogą ulegać zmianom. cyw. w prawie karnym prawnicy przyjmują zasadę.odpowiednio” do jakichś sytuacji „podobnych”. gdy tekst prawny jest wieloznaczny. W jednym i drugim przypadku zakłada się racjonalność . Niekiedy tekst ustawy wyraźnie stwierdza. Jeśli jednak brak jest tego rodzaju wyraźnych wskazówek w tekście ustawy lub w zasadach wykładni . Funkcjonalne dyrektywy wykładni nakazują w przypadkach. Ze względu na to. czy należy odwoływać się do systemu ocen oficjalnie deklarowanego. które są wymienione w przepisie. ab absurdo). aktualnie czy też w okresie wydania ustawy. powstają spory. Konieczność odwołania się do funkcjonalnych dyrektyw wykładni może powstać wtedy. mówi: „Jeżeli znalazca przechowuje rzecz u siebie. w których odtworzona z tekstu norma nie znajdowałaby uzasadnienia aksjologicznego albo wręcz nakazywała czynić coś. 184 § 2 kod. przy którym dla zrekonstruowanej normy można byłoby wskazać odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne. Z drugiej strony. oraz im „podobne” . czy też takich i „podobnych”. iż należy wymierzać karę tylko za czyny wyraźnie zakazane w ustawie karnej . np. art.odwołaniu się do ocen deklarowanych w oficjalnym uzasadnieniu aktu prawodawczego albo wręcz do ocen zawartych w programie politycznym grupy rządzącej. czy odtwarzany na ich podstawie zakres zastosowania normy ma obejmować tylko okoliczności i podmioty.lub też nie wiadomo. Np. że dany przepis odnosi się . a przyjąć takie znaczenie. co w świetle ocen przypisywanych „prawodawcy” zasługiwałoby na potępienie (argumentum ab inutili sensu.tyle tylko. iż nie wiadomo. czy też okoliczności i podmioty takie. jak wymienione w przepisie.

czy przepis zawiera normę nakazującą tylko podmiotom wymienionego w nim rodzaju A w wymienionych okolicznościach W czynić C.. że uzasadnienia takiego brak. jak bydło domowe w Europie. a nie dotyczącą (argumentum a contrario) jakichś innych. Wielbłądy odgrywają w gospodarce wielu krajów rolę taką. że przepis zawiera normę. w okolicznościach takich jak W czynić C i czyny z jakiegoś punktu widzenia takie jak czyny C. czy przez ten teren wędrowny cyrk może prowadzić swoje tresowane wielbłądy i osły. że rozważany przepis formułuje normę dotyczącą tylko wymienionych w nim podmiotów. iż dla normy dotyczącej elementów „podobnych” dopatruje się takiego samego. jak dla pierwszej. to uznaje się. uzasadnienia aksjologicznego w ocenach przypisywanych . Nie o funkcje gospodarcze jednak w tym przypadku chodzi (te „podobieństwa” nie wchodzą w tym przypadku w rachubę). okoliczności i czyny uznamy za „podobne” do wymienionych w przepisie i uznamy.przyjmowanych przez doktrynę prawniczą. organ administracyjny ze względu na stwierdzone ognisko pryszczycy wydał przepis zakazujący przeprowadzać przez ten teren bydło. lecz o to. powstaje pytanie. okoliczności i czynów. która dotyczy . a osły spełniają podobne funkcje. Właśnie wskazanie odpowiedniego uzasadnienia aksjologicznego w ocenach przypisywanych „prawodawcy” rozstrzyga o tym. Wykładnia z analogii (analogia legis).dlatego. to interpretatorzy odwołują się do domyślnego uzasadnienia aksjologicznego norm zawartych w przepisach. a przepis jest pod tym względem z językowego punktu widzenia niejasny. Jeśli natomiast uważa się. a więc czy zakaz dotyczący przeprowadzania bydła dotyczyć ma także tych zwierząt.prawodawcy” (argumentum a simili). iż gdy zachodzi wątpliwość językowa. by zapobiec rozpowszechnianiu się choroby. co wielbłądy. czy jakieś nie wymienione w przepisach podmioty. czy też normę nakazującą podmiotom takim jak A. polega na tym. to wybiera się jako właściwy ów drugi sposób rozumienia przepisu . która a simili ich również dotyczy. Jeśli np.

przede wszystkim zwierząt parzystokopytnych . 145 kod. że interpretowany tekst prawny jest wieloznaczny lub z językowego punktu widzenia niejasny. Od tej istotnej zasady dopuszcza się jednak czasami wyjątki. iż dopiero wtedy bierze się pod uwagę domniemywane „cele ustawy” (a więc system ocen przypisywanych „prawodawcy”) przy rozstrzyganiu problemów interpretacyjnych. gdy zachodzi potrzeba wyboru znaczenia uznawanego za „prawidłowe” w przypadkach. iż przepis formułuje normę mającą szerszy niż przy wykładni literalnej zakres stosowania lub normowania (wykładnia rozszerzająca) albo węższy zakres zastosowania lub normowania (wykładnia zwężająca). i oczywiste jest z językowego punktu widzenia. że rozważany przepis brany w interpretacji jednoznacznie wyznaczonej przez językowe dyrektywy wykładni (wykładnia literalna) formułowałby normę. w okolicznościach określonych w art. aby zachować założenie jego racjonalności co do konsekwentnego kierowania się określonym systemem ocen. przyjmując iż „prawodawca źle wysłowił swoją myśl”.podlegają jej wielbłądy. właścicielowi gruntu nakazane jest ustanowienie za wynagrodzeniem służebności drogi koniecznej dla dojazdu do działki nie mającej dostępu do drogi publicznej . by twierdzić. Tak np. iż nie dotyczy on . w których stwierdza się. jako że co do nich zakaz nie miałby uzasadnienia aksjologicznego. Stąd a simili zakaz dotyczy przeprowadzania nie wymienionych w przepisie wielbłądów. mianowicie gdy są dostatecznie wyraźne i niesporne podstawy. natomiast przyjmując. Uchyla się wówczas założenie racjonalności „prawodawcy” w zakresie posługiwania się językiem. uzyskuje się normę mającą odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne w ocenach „prawodawcy”. natomiast nie podlegają osły. W państwie praworządnym przyjmuje się jako ogólną zasadę wykładni. Przepis jest językowo całkowicie jasny i jednoznaczny. cyw.na żądanie jej właściciela. która nie odpowiadałaby ocenom przypisywanym „prawodawcy”. natomiast a contrario nie dotyczy osłów.

a z czasem art. Niemniej. iż dotyczy on nie tylko służebności drogi koniecznej. Oczywiście tak ujęte normy byłyby niedorzeczne z punktu widzenia ocen przypisywanych „prawodawcy”. rodz. rodz. która też zostaje zwolniona z obowiązków i pozbawiona kompetencji związanych ze sprawowaniem opieki rodzicielskiej.przeprowadzenia linii elektrycznej. Należy zwrócić uwagę. ale i wyrażenia zgody na przewód konieczny. iż:. lecz drogi koniecznej dla dojazdu. odpowiednio to wyjaśnił. lecz i podobne. wobec czego przepis interpretowano zwężające.przez przysposobienie ustaje dotychczasowa władza rodzicielska nad przysposobionym”. iż przyjmowanie zwężającej czy rozszerzającej wykładni przepisów o jasnym językowo znaczeniu. łatwo prowadzić . a nie ma takiego obowiązku wobec matki. przyjmując. art. iż jeśli dziecko przysposabia (adoptuje) mąż jego matki. władza rodzicielska przysługuje obojgu małżonkom wspólnie”. jeśli wykracza poza przypadki niewątpliwych błędów redakcyjnych ustawy czy korekturę znaczenia przepisów oczywiście przestarzałych. 69 § 1 kod. głosił. iż w przypadku wykładni rozszerzającej przyjmujemy szerszy zakres zastosowania czy normowania wbrew jasnemu językowo znaczeniu przepisu. z 1950 r. iż nie odnosi się on do przypadków adopcji pasierbów. Odwrotnie . uznając istotną potrzebę społeczną zapewnienia każdemu możliwości elektryfikacji budynków.. to po przysposobieniu dziecko ma obowiązek poddać się jedynie władzy rodzicielskiej przysposabiającego ojczyma. Należy zwrócić uwagę. co przy wykładni literalnej prowadziłoby do przyjęcia normy głoszącej. kierując się domniemywanym uzasadnieniem aksjologicznym normy. dodając: „Jeżeli jeden z małżonków przysposobił dziecko drugiego małżonka. z 1964 r. 123 § 2 kod. w odróżnieniu od interpretowania według analogia legis. a my wybieramy rozumienie. wdowy. i op.np. przyjmuje się taką wykładnię rozszerzającą tego przepisu. iż w przepisie chodzi o sytuacje nie tylko wymienione. kiedy to przepis jest w danej chwili językowo niejasny.

że niedopuszczalne jest. oraz jeśli uzna się. Reguły tego rodzaju wnioskowania (reguły inferencyjne) opierają się na zakładaniu jakichś związków między rozważanymi normami.za zgodą rady wydziałowej . że do rozważanego systemu . XIV § 1). W szczególności może to być reguła inferencyjna głosząca. które zostały wywnioskowane z tych pierwszych według określonych reguł wnioskowania (reguł inferencyjnych). Normy postępowania nie są jednak wypowiedziami prawdziwymi ani fałszywymi. by dopuszczał on dalsze jeszcze wyjątki od zasady. to uznaje się zwykle. że jeśli z normy N1 „wynika” norma N2. że exceptiones non sunt extendendae. za obowiązujące prawnie uważa się nie tylko te normy. Można by też wskazać bardziej szczegółowe dyrektywy wykładni. Pojęcie wnioskowania. a wyjątkowo tylko . odnosi się do procesu uznawania jakichś zdań za prawdziwe ze względu na uprzednie uznanie prawdziwości jakichś innych zdań jako przesłanek (por. by egzaminowali asystenci.może do dowolnego zmieniania treści ustawy pod pozorem dokonywania wykładni. Np.adiunkci. docenci i wykładowcy. ale również takie normy. rozdz. to przepis ten należy tak rozumieć. Jeśli więc studentów mogą egzaminować profesorowie. które zostały ustanowione w formie przepisów prawnych. to ściśle biorąc ma się na myśli wnioskowanie ze zdania stwierdzającego przynależność jakiejś normy N1 do rozważanego systemu norm o zdaniu stwierdzającym przynależność również jakiejś normy N2 do tego systemu. § 6. Jeśli się skrótowo używa takiego wyrażenia. Wnioskowania prawnicze Jak już była o tym mowa. Sprawa wymaga jednak dokładniejszego omówienia. nie można więc w tym sensie mówić o wnioskowaniu z jakichś norm o innych normach. którym się zazwyczaj posługujemy. że wyjątki nie mogą być rozszerzane i w żadnym przypadku nie można przepisu interpretować w taki sposób. jeśli w przepisie formułowany jest jakiś wyjątek od ogólnie obowiązującej zasady.

o którym prawnicy zakładają.norm należy norma N1. że z normy N1 wynika norma N2. Rozwijając potoczne intuicje dotyczące „wynikania norm” można by przyjąć. aby była zrealizowana norma N2. zdaniami w sensie logicznym. iż jeśli niemożliwość zrealizowania normy N1 bez zrealizowania normy N2 stwierdzana jest na podstawie wiedzy. że jeśli życzy on sobie. że jest „prawodawcą racjonalnym”. a zrealizowanie normy N2 jest warunkiem koniecznym zrealizowania normy N1. że zakres zastosowania oraz zakres normowania bezpośrednio . rozdz. co głosi drugie zdanie (por. taki mianowicie. Inaczej mówiąc przyjmuje się. VII § 6). Normy prawne obowiązują z „woli prawodawcy”. a zrealizowanie N1 możliwe jest tylko przy zrealizowaniu nakazów zawartych w normie N2. aby zrealizowana była norma N1. to ma się zwykle na myśli związek między jakimiś normami N1 oraz N2 polegający na tym. a to ze względu na jakiś związek rzeczowy czy formalny między tym. a więc nie odnoszą się do nich w ogóle takie orzeczniki. iż gdy mówi się o takim wynikaniu. Do założeń o racjonalności prawodawcy przyjmuje się między innymi to. co głosi pierwsze. Odtwarzając potoczne intuicje znaczeniowe wiązane z wyrażeniem .wynikanie normy z normy” przyjąć jednak by można. Powstaje jednak w związku z tym pytanie. jak „prawdziwy” czy „fałszywy”. jeśli bez zrealizowania normy N2 niemożliwe jest zrealizowanie normy N1. skoro to jest konieczne do zrealizowania normy N1. że zrealizowanie normy N1 jest warunkiem wystarczającym zrealizowania normy N2. że do tego systemu norm należy norma N2. to uznać też należy. Takiego rozumienia słowa „wynikanie” nie można wszakże odnosić do norm. że przy prawdziwości pierwszego z nich drugie nie tylko nie jest. jak była o tym mowa. co się rozumie przez „wynikanie normy z normy”.. to życzy też sobie. ale nie może być fałszywe. które nie są. i tym. Wynikanie definiowaliśmy poprzednio jako stosunek zachodzący między jakimiś zdaniami w sensie logicznym.

ze względu na stwierdzenie odpowiedniego związku przyczynowego. ale . W zależności od tego. Z tego. że jakieś normy obowiązują jako normy prawne ze względu na to. że jastrząb to ptak dziki. że obowiązywanie normy pozostaje zawsze w decyzji prawodawcy. wynikałoby niewątpliwie. że obowiązuje norma zakazująca zabijać jastrzębie. Przyjmując. takie albo inne normy uznaje się (albo się ich nie uznaje) za obowiązujące prawnie. jako wywnioskowane z norm sformułowanych w przepisach.a wreszcie wnioskowania. Obok reguł wnioskowań prawniczych nakazujących uznawać za obowiązujące prawnie takie normy. że w danym systemie obowiązują jakieś inne. że obowiązuje prawnie norma zakazująca zabijać dzikie ptactwo. można by mówić o instrumentalnym wynikaniu normy N2 z normy N1 . zazwyczaj przyjmowane są inne jeszcze reguły wnioskowań. następnie wnioskowania oparte na instrumentalnym wynikaniu norm ze względu na odpowiednie związki przyczynowe . jakie reguły inferencyjne przyjmowane są przez prawników w danym kraju. Jeśli natomiast niemożliwość zrealizowania normy N1 bez zrealizowania N2 powstaje ze względu na określone związki przyczynowe między zrealizowaniem czynów wskazywanych przez pierwszą i przez drugą normę. które „wynikają” z norm sformułowanych w wydanych przez organy państwa przepisach.określony przez normę N2 zawiera się odpowiednio w zakresie zastosowania oraz zakresie normowania bezpośrednio określonym przez normę N1. że prawodawca („racjonalny prawodawca”) konsekwentnie kieruje się w swej działalności określonymi ocenami. które nie opierają się na tak czy inaczej pojmowanym wynikaniu norm. nie opartych na wynikaniu. jeśli zważyć. lecz jedynie na założeniu. należy pamiętać o tym. mówić będziemy o logicznym wynikaniu normy N2 z normy N1 ze względu na tego rodzaju wiedzę. Omówimy kolejno wnioskowania prawnicze oparte na logicznym wynikaniu norm (w poprzednio określonym znaczeniu).

§ 7. Interesować się będziemy nią tylko w ograniczonym zakresie. że taka norma obowiązuje prawnie. jaki można byłoby przyjąć na . Jest kilka sposobów budowania logiki norm. że normy utożsamia się ze zdaniami. koncepcja ta w jej rozwinięciu wymaga tak szerokiego pojmowania sankcji. dozwolony. zakazany. jak rachunek zdań w logice formalnej.ze względu na jakąś normę czy zespół norm. Inna koncepcja polega na utożsamianiu lub upodobnianiu logiki norm i logiki deontycznej. co odpowiada wprawdzie potocznym intuicjom. Zwróćmy uwagę na sposób pojmowania logicznego wynikania norm. gdyby prawodawca zakaz ten co do jastrzębi wyraźnie uchylił.wniosek. Można też wskazać na koncepcję logiki norm w ścisłym tego słowa znaczeniu. który byłby tak powszechnie przyjęty. w jakim formułując związki logicznego wynikania norm miałaby ona dawać podstawy do formułowania opartych na nich reguł inferencyjnych. Pomijając nieporozumienia polegające na utożsamianiu zdania i normy. fakultatywny czy indyferentny . a więc określających czyn jako nakazany. Sprawa zbudowania logiki norm jest nadzwyczaj zawiła. Wnioskowania oparte na logicznym wynikaniu norm Nie zbudowano dotąd takiego systemu logiki norm. przyjmując. Jeden z nich polega na tym. to znaczy logiki zdań mówiących o kwalifikacji jakiegoś czynu ze względu na określoną normę czy spójny zespół norm. trudna i dyskusyjna. Przejście od logiki norm do logiki deontycznej pozwala w praktyce rozwiązywać wiele zadań myślowych istotnych z punktu widzenia prawoznawstwa. opartą na zależnościach między realizacją rozważanych norm. że byłaby nieprzydatna dla prawoznawstwa. ale budzi wiele zastrzeżeń przy konsekwentnym rozwinięciu tej koncepcji. a współcześnie należy zanotować istotny postęp w rozwoju logiki deontycznej10. to następuje sankcja S”. byłby błędny. że norma „x powinien czynić C” jest równoważna zdaniu „Jeśli x nie czyni C.

itp. że x znalazł się w określonej sytuacji (że wyrządził drugiemu szkodę.). w którym się urodził. 114.. a nie „jeżeli. jak i cechy takie oto. Szerzej: Z. s. to x czyni C”. ss. to.. że znalazł się na skrzyżowaniu dróg przed czerwonym światłem. Użyliśmy zwrotu „gdy.a wówczas zwrot „gdy x jest W” w praktyce można pominąć. Ziemba.”. Ziembiński. przy czym w przypadku normy indywidualnej za x podstawiamy jakąś nazwę indywidualną... a w przypadku normy generalnej wyrażenie „gdy x jest W.. W tej formule x jest zmienną oznaczającą jakiś podmiot zdolny do podejmowania postępowania (jeśli norma ma być dorzeczna). to. Przy niektórych zakazach „jest W” bywa zastępowane wyrażeniem „jest kimkolwiek w jakiejkolwiek sytuacji” . Warszawa 1969. Por..”. Zmienna W w tej formule oznaczać może zarówno cechę czy zespół cech wiązany z osobą x (że jest mężczyzną. że ogłoszono pobór rocznika. gdyż ten powodowałby wystąpienie wielu komplikacji formalnych. aby zaznaczyć. 211 215. że ukończył 18 lat.gruncie tej ostatniej koncepcji. że chodzi tu o innego rodzaju swoisty związek niż związek implikacji.. 10 .). także: Z. Zmienna C określa konkretny czyn jakiejś osoby albo abstrakcyjnie określony rodzaj zachowania.. itp. Normom postępowania możemy nadawać ogólną postać: „Powinno być tak: gdy x jest W.. O warunkach zastosowania logiki deontycznej we wnioskowaniach prawniczych.. to x czyni C” poprzedzamy kwantyfikatorem ogólnym co do x. „Studia Filozoficzne” 1972 nr 2. Logika deontyczna jako formalizacja rozumowań normatywnych.

szkody tej nie wynagrodzi. jeśli nie zarejestrują swych pojazdów właściciele motocykli (oczywiście . ze względu na to. który wyrządził komuś szkodę. iż z normy N1 o budowie „Powinno być tak: gdy x jest W. iż x jest W. iż motocykl jest pojazdem samochodowym (według definicji pojazdu samochodowego). cyw. czego zapis wymagałby przyjęcia bardzo złożonej struktury formalnej tej normy w pełnym jej rozwinięciu). 415 kod. a wynagrodzenie danej szkody jest elementem klasy czynów polegających na wynagradzaniu wyrządzonej szkody. iż x jest T. to poszczególny człowiek.Można byłoby przyjąć np. Jeśli każdy właściciel pojazdu samochodowego powinien swój pojazd zarejestrować. to każdy właściciel motocykla powinien swój pojazd zarejestrować. a klasa czynów C obejmuje albo jest tożsama z klasą czynów D.D”. definicję wynikania logicznego. Nie będzie zrealizowana norma nakazująca każdemu wynagradzanie wyrządzonej przezeń szkody.każdy swojego. bardziej szczegółową. ze względu na to. x czyni C” wynika logicznie ze względu na zdanie Z norma N2 o budowie: „Powinno być tak: gdy x jest T. który wyrządził drugiemu z winy swej szkodę. który wyrządził drugiemu z winy swej szkodę. taką.). Nie będzie zrealizowana norma nakazująca rejestrowanie pojazdów samochodowych. Związek wynikania logicznego normy z normy . jeżeli zdanie Z głosi. Skądinąd zdanie Z może mieć charakter twierdzenia logicznego (np. jeśli jakiś człowiek. obejmuje albo jest tożsama z klasą sytuacji. powinien tę właśnie szkodę wynagrodzić (normatywne dictum de omni). powinien ją wynagrodzić. zakres nazwy „należyty zabieg agrotechniczny” jest nadrzędny wobec zakresu nazwy „oranie pola w należytym czasie”). że poszczególny człowiek jest elementem klasy ludzi. że klasa takich sytuacji. że zakres nazwy W jest zamienny albo nadrzędny w stosunku do zakresu nazwy złożonej „W i S zarazem”) albo twierdzenia o charakterze empirycznym (że np. x czyni . Jeżeli każdy człowiek (domyślnie: podlegający odpowiedzialności z art.

czekać na straż ogniową” . że ze względu na wiedzę empiryczną. w toku której uznaje się za obowiązującą prawnie normę indywidualną czy normę generalną mniej ogólną ze względu na uznanie za obowiązującą ogólniejszej normy generalnej. na której opiera się operacja subsumpcji prawniczej. 11. iż każdy i tylko człowiek jest . „Każdy zawsze powinien nie naciskać na sygnalizator lub czekać na straż ogniową”. że zdania opisujące wyznaczany czyn są logicznie równoważne (I prawo De Morgana. „Każdy zawsze powinien jeśli naciśnie na sygnalizator. Prowizorycznie przyjęta definicja wynikania logicznego normy z normy ze względu na określone zdanie o charakterze twierdzenia logicznego czy pozalogicznego wymaga wielu zastrzeżeń i komentarzy.a to ze względu na to. to Piotrowski powinien sprawdzać ich stan hamulców. by naciskać na sygnalizator i nie czekać na straż ogniową”. że obsługa techniczna to zespół czynności obejmujących między innymi kontrolę stanu hamulców. Jeśli Piotrowski powinien stale dokonywać obsługi technicznej samochodów w zakładzie pracy. Jeżeli decydujemy się określać wynikanie norm odwołując się do samej tylko wiedzy o stosunkach między zakresami zastosowania czy też zakresami normowania tych norm. a także do uznania normy konkretnej ze względu na uznanie odpowiedniej normy abstrakcyjnej. Jeżeli każdy pełniący służbę strażnik powinien kontrolować ładunki samochodów wyjeżdżających z fabryki. ze względu na wiedzę. definicja implikacji).10. to Piotrowski jako pełniący w tym czasie służbę strażnik powinien skontrolować ładunek samochodu wyjeżdżającego 30 VIII 1994 o godz.zgodnie z określoną wiedzą logiczną czy pozalogiczną stanowi między innymi podstawę do sformułowania reguły inferencyjnej. Ze względu na wiedzę logiczną równoważne logicznie są normy: „Każdy zawsze powinien nie czynić tego. a więc każdy i tylko przypadek zrealizowania pierwszej normy jest przypadkiem zrealizowania drugiej i trzeciej normy. to musimy zgodzić się np.

Jest to bardzo wąska definicja wynikania logicznego normy z normy ze względu na wiedzę logiczną czy pozalogiczną o stosunkach między zakresami zastosowania lub zakresami normowania tych norm. bez uprzedniego nalewania wody). a przechodząc do uznawania norm za obowiązujące w systemie prawnym. że ktokolwiek czyni C i czyni D. nalać wody do kotła. co wydaje się. Inaczej mówiąc z normy N1 wynika logicznie ze względu na przyjmowaną wiedzę norma N2. „zrealizować zespół czynów C oraz D” (np. ze względu na uznanie za obowiązującą w polskim systemie prawnym normy zakazującej zabijać ludzi. należałoby uznać za obowiązującą w polskim systemie prawnym normę zakazującą zabijać dwunogi nieopierzone. „zrealizować czyn będący zarazem czynem C i D” (np. choć niekoniecznie wszelkie czyny nakazane przez N1 są nakazane przez N2. powinien czynić C i D” powstają wątpliwości. kto jest W. jeśli w świetle tej wiedzy czyny bezpośrednio nakazane przez normę N2 są nakazane bezpośrednio do zrealizowania przez normę N1. czy wynika z niej norma „Każdy. wnioskiem dziwacznym. to x czyni C” ze względu na wiedzę.dwunogiem nieopierzonym. natury logicznej. kto jest W. to x czyni C i czyni D” wynika logicznie norma o budowie „Powinno być tak: gdy x jest W. to czyni C. Ale przy zwykłym wysłowieniu normy w postaci „Każdy. przynajmniej na pozór. . z normy zakazującej zabijać człowieka wynika norma zakazująca zabijać dwunogi nieopierzone. powinien czynić D”. Z normy „Powinno być tak: gdy x jest W. „zniszczyć sprzęt i napalić w piecu” może być rozumiane jako „zniszczyć sprzęt przez napalenie nim w piecu” . Ze względu na wieloznaczność słowa „i” zwrot „czynić C i D” znaczyć może „czynić C i czynić Z)”.nie inaczej). tylko napalić pod kotłem. a następnie napalić pod kotłem). W zależności od przyjętego rozumienia zwrotu „czynić C i D „z normy nakazującej czynić C i D wynika albo nie wynika nakaz czynienia D (np.

lekarstwa itp. Z drugiej strony. to nakazane jest niezbędne zabezpieczenie odpowiednich dokumentów.oczywiście jeśli jakieś inne normy ustanowione przez tego prawodawcę nie wchodzą w tym przypadku w rachubę. według których należy uznać za obowiązujące wspomniane dwie normy-konsekwencje normy podstawowej. Ze względu na tę normę zakazane są wszelkie takie zachowania adresatów. wyłączyć telefonu itp. Odpowiednio. co jest konieczne do niezrealizowania się tego stanu rzeczy. co jest warunkiem wystarczającym zrealizowania się tego stanu rzeczy. które uniemożliwiłyby im udzielanie pomocy zagrożonym: a więc ratownikom nie wolno upić się.§ 8. Jeśli więc prawodawca ustanowił normę nakazującą komuś zrealizować pewien stan rzeczy. to nie tylko czynność bezpośredniego udzielania pomocy jest przedmiotem obowiązku ratowników. jeśli zakazane jest realizowanie pewnego stanu rzeczy. aby obcy wywiad poznał tajemnice wojskowe. co jest warunkiem koniecznym zrealizowania tego stanu rzeczy. co jest warunkiem wystarczającym niezrealizowania się tego stanu rzeczy . a . i zakazane jest czynić cokolwiek. oraz 2) norma zakazująca czynić cokolwiek. iż wynika z tej normy: 1) norma nakazująca czynić wszystko. Wnioskowania oparte na instrumentalnym wynikaniu norm Jeżeli norma nakazuje dyżurnym ratownikom pogotowia górskiego udzielać pomocy każdemu zagrożonemu niebezpieczeństwem turyście. to nakazane jest czynić wszystko. przygotować do użycia sprzęt. można by nazwać: 1) dyrektywą instrumentalnego nakazu oraz 2) dyrektywą instrumentalnego zakazu. Jeśli np. zakazane jest dopuszczenie do tego. Dyrektywy (reguły). są im nakazane wszelkie takie działania. to przyjąć należy. by skutecznie nieść pomoc: a więc ratownicy powinni się odpowiednio ubrać. które są konieczne. wyjechać ze strzeżonego przez nich obszaru. którym rozporządzają.

który np. o którym wie. że wynika ona w tym rozumieniu przy założeniu pewnych związków przyczynowych między działaniami adresata a wskazywanym przez normę stanem rzeczy. kto nie wiedziałby o związku przyczynowym między pozostawieniem żelazka a pożarem11. studiowanie takich dokumentów w zatłoczonym wagonie kolejowym. A więc jeśli obowiązuje norma: „Powinno się nie wywoływać pożaru” i prawdą jest. Jeśli przy tym komuś zakazane jest uniemożliwiać realizowanie przez innego członka społeczeństwa określonego stanu rzeczy. nawet tego. Norma taka obowiązuje każdego. postępowałby w sposób nieracjonalny. Mówiąc o instrumentalnym wynikaniu normy z normy pamiętać należy.chyba że prawodawca wyraźnie wypowiedział się odmiennie. Prawodawca. Jeśli więc komuś dla usunięcia owoców zwisających z jego własnych drzew . Inaczej bowiem ustanawiając nakaz zrealizowania jakiegoś stanu rzeczy należałoby dodatkowo ustanowić normy co do wszelkich czynności. by w każdym przypadku mieć możność wymierzenia sankcji za nieposłuszeństwo wobec nakazu albo zakazu. a to byłoby praktycznie niewykonalne. nakazywałby realizowanie pewnego stanu rzeczy.zakazane np. ale problem ten wykracza poza zainteresowania logiki. to wynika stąd. to zakazane mu jest również uniemożliwiać działania konieczne do zrealizowania tego stanu rzeczy . Powstaje tu oczywiście problem skutków prawnych zawinionej czy niezawinionej nieznajomości związku przyczynowego. że obowiązuje norma: „Powinno się nie pozostawiać włączonego żelazka elektrycznego na drewnianym stole”. które mogą być konieczne do zrealizowania tego stanu rzeczy przez adresata. a jednocześnie zakazywał działania. że jest konieczne do zrealizowania tego stanu. Przyjęcie dyrektywy instrumentalnego nakazu i dyrektywy instrumentalnego zakazu jest nieuniknione dla prawodawstwa. chyba że chodziłoby mu o to. że: „Pozostawienie włączonego żelazka elektrycznego na drewnianym stole wywołuje pożar”.

który zakazałby wszystkim obywatelom wykonania pewnego działania. jeśli to jest do zerwania owoców konieczne. Gdyby zaś nie uznał normy instrumentalnie wynikającej z normy ustanowionej. Wnioskowania. 149 kod. iż obywatel A powinien powstrzymać się od tego działania. można by uznać za wnioskowania w pewnym sensie niezawodne. byłby jaskrawie niekonsekwentny. cyw. a właścicielowi gruntu sąsiedniego zakazane jest temu przeciwdziałać. § 9. O prawodawcy. że aby osiągnąć pożądany stan rzeczy (cel działania). Toteż w sytuacjach. ktoś zabobonny 11 . należy uznać za obowiązującą taką normę postępowania. musielibyśmy orzec. które tylko w jego wyobrażeniach są przydatne do osiągnięcia danego celu. która znalazłaby uzasadnienie aksjologiczne w ocenach uzasadniających według naszego domysłu normy wyraźnie w ustawie wyrażone. że „prawodawca” ustanawiając normy prawne kieruje się zawsze jakimś określonym systemem ocen. W tradycji prawniczej wnioskowania z norm o normach opierające się na związkach przyczynowych między stanami rzeczy wskazywanymi przez normy są określane mianem wnioskowań „z celu na środki”. a to się wyklucza. że zmienił pierwotne ustanowienie.). ktoś może podejmować jako środki takie działania. Wnioskowania oparte na założeniu konsekwencji ocen „prawodawcy” Oprócz wnioskowań opartych na poprzednio określonym „wynikaniu” normy z normy. wiedząc o zależności przyczynowej. Np.wolno wejść na grunt sąsiedni (art. o których nie wspominają przepisy przezeń ustanowione. Jest to terminologia o tyle wadliwa. to ewentualnie wolno mu wnieść drabinę. Łatwo dostrzec. w praktyce prawniczej spotyka się wnioskowania oparte na przypuszczeniach. a następnie nie uznałby za obowiązującą normy. że wnioskowania tego rodzaju prowadzić mogą do wniosków wielce wątpliwych. o których była mowa w tym i poprzednim paragrafie.

Zakazane jest przez prawo międzynarodowe prowadzenie wojny bakteriologicznej. Tradycyjne sformułowania łatwo poddać krytyce.może zniszczyć podobiznę swego wroga. które to badania mogą stanowić środek do osiągnięcia celów humanitarnych albo antyhumanitarnych. temu zakazane jest i działanie do tego celu wiodące”. np. . Pomieszano tu bowiem sprawę związku celu i środków (to znaczy: subiektywnego powiązania w czyjejś świadomości myśli o pewnym działaniu ze stanem rzeczy osiąganym przez to działanie) i sprawę obiektywnego związku między pewnym stanem rzeczy a warunkami wystarczającymi czy koniecznymi do jego powstania. a przecież nie są zakazane badania nad rozwijaniem się epidemii. za pomocą którego spowoduje jego śmierć.: „Komu zakazany jest cel. uważając to za środek.

Ogólny schemat tego rodzaju wnioskowań przedstawia się następująco. Przykładem wnioskowań tego rodzaju jest wnioskowanie z analogii prawa (analogia iuris . to można zaryzykować wniosek. przyjmując. kto zakłada.liczniejszy zespół norm). wprawdzie nie ustanowioną w sposób wyraźny. Wnioskowanie z analogii prawa polega na tym. podobnie druga. że jeśli dla osiągnięcia pewnego stanu rzeczy ustanowił on normę nakładającą na . Jeżeli jakaś norma prawa rodzinnego w przypadku kolizji interesów rodziców i małoletnich dzieci każe dać pierwszeństwo interesom dzieci. Przyjęcie jednak co do tej sytuacji wniosku odmiennego nie prowadziłoby do jakiejś nieuniknionej niezgodności wywnioskowanej normy z normami poprzednio uznanymi za obowiązujące. iż każda norma prawa rodzinnego w razie kolizji interesów daje pierwszeństwo interesom dzieci. lecz znajdującą uzasadnienie aksjologiczne w tej samej ocenie O”.. i taką też co do treści normę uznać za obowiązującą co do nie przewidzianego wyraźnie przypadku. nie ustanowioną wyraźnie normę .normę znajdującą uzasadnienie aksjologiczne w tych właśnie podstawowych ocenach. Możemy też czynić przypuszczenia co do „woli prawodawcy”.nie mylić z analogia legis jako pewnym sposobem interpretowania poszczególnych przepisów ustawy). dla której dopatruje się uzasadnienia aksjologicznego w postaci oceny O.. trzecia. jakąś dalszą.. że obowiązuje wyraźnie ustanowiona norma N1 (ewentualnie . choć byłoby czymś nieoczekiwanym dla kogoś. jakoby „z woli prawodawcy”. „Ponieważ uznaje się. iż na podstawie wielu norm wyraźnie ustanowionych w odniesieniu do jakiejś dziedziny czynów ustala się domniemane ich uzasadnienie aksjologiczne w postaci jakichś podstawowych ocen i uznaje na tej podstawie za obowiązującą. czwarta. że normy jakiegoś systemu prawnego mają uzasadnienie aksjologiczne w jakimś konsekwentnym systemie ocen. n-ta. . więc uznaje się też za obowiązującą «z woli prawodawcy)) normę N2.

że łatwiej dostarczyć je do miasteczka. A więc np. Urzędnik może uważać. Argumentację a fortiori można ująć w taki sposób. to tym bardziej nie wolno mu opuścić jej w sytuacji. ale też odniesione do jakiegoś bliżej nie określonego systemu ocen (co uciążliwsze. a to stwarza dużą dowolność w dobieraniu takich czy innych domyślnych przesłanek tego rodzaju wnioskowania. to tym bardziej.”)12.. zakazując komuś jakichś działań jako naruszających jakieś cenione przez siebie dobro. gdy grozi jej jakieś bezpośrednie niebezpieczeństwo.. że będzie się ona sprowadzać do subsumpcji normy bardziej szczegółowej z przepisu zinterpretowanego w sposób oparty na domyślnych uzupełnieniach wypowiedzi prawodawcy.w takim . jest skłonny tym bardziej zakazać działań naruszających to dobro w stopniu większym (argumentum a minori ad maius). to tym bardziej powinien dostarczyć je do ruchomego punktu skupu we własnej wsi. rolnik . „Powinno się nie deptać trawników” można zinterpretować w ten sposób. to uznać należy. gdzie magazyn otwarty jest w określonych godzinach. przepis: „Nie wolno deptać trawników”.. Jeśli ktoś obowiązany jest dostarczyć płody rolne do miasteczka. a co mniej uciążliwe. Oczywiście określenia „mniej” i „więcej” w obu tych dyrektywach są nie tylko niejasne znaczeniowo. że rolnikowi łatwiej jest dostarczyć płody rolne do ruchomego punktu skupu.jakiegoś adresata obowiązki uznawane za bardziej uciążliwe. a co mniej ogranicza swobodę). że obowiązuje go norma nakładająca obowiązki mniej uciążliwe w tej dziedzinie czynów (argumentum a maiori ad minus). że prawodawca. co bardziej. Jeśli komuś nie wolno opuszczać chorej osoby.. Natomiast oczekiwać należy.. Wnioskowania według argumentum a maiori ad minus oraz argumentum a minori ad maius określa się łącznie mianem wnioskowań według argumentum a fortiori („skoro tak. że prawodawca miał na myśli: „Powinno się nie niszczyć trawników . którą się opiekuje. a uciążliwsze jest oczekiwanie w domu na nieregularny przyjazd odbiorcy.

203 § 1 k. 4.w drodze subsumpcji wnioskujemy. Wskaż podmiot.stopniu jak przez deptanie lub większym”. przy założeniu. Jakie normy i do kogo adresowane formułuje przepis art. w większym stopniu niszczy trawniki niż ich deptanie . że kopanie dołów. cyw. temu nakazane jest czynić mniej”. Podaj własny przykład jakiegoś przepisu. Jaki charakter ma przepis art. 57 Konstytucji RP: „Sądy wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej”? 3.w takim stopniu jak przez deptanie lub większym”. ale dlatego tylko.: „Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem .Powinno się nie niszczyć trawników .. 172 § 1 kod. 12 Tradycyjne prawoznawstwo ujmuje argumentum a maiori w formie zasady: „Komu nakazane jest czynić więcej. rozbijanie namiotów itp. Przy takim ujęciu norma w sprawie rozbijania namiotów zostaje wprawdzie wywnioskowana z normy ogólniejszej w sposób nie budzący wątpliwości. oraz adresata tej normy (podmiot podlegający kompetencji). że domysły co do intencji prawodawcy stały się podstawą zinterpretowania przepisu „Nie wolno deptać trawników” jako wyrażającego normę: .k. który zawierałby normę kompetencyjną. kopać dołów itp. natomiast argumentum a minori .w formie zasady: „Komu zakazane jest czynić mniej. Sformułuj te normy w sposób bezpośredni.: „Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudze mienie ruchome. Wówczas zaś. Zadania 1. że na trawnikach nie wolno rozbijać namiotów. 2. temu zakazane jest czynić więcej”. któremu norma ta przyznaje kompetencję. Jakie normy sformułowane są w przepisie art. podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5”.

chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie)”? 5. Może jednak żądać naprawienia wynikłej stąd szkody”. cyw. Sformułuj normy zawarte w przepisie art.: „Właściciel nie może się sprzeciwić użyciu. jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dziesięciu jako posiadacz samoistny. a nawet uszkodzeniu lub zniszczeniu rzeczy przez inną osobę. jeżeli jest to konieczne do odwrócenia niebezpieczeństwa grożącego bezpośrednio dobrom osobistym tej osoby lub osoby trzeciej. . 142 § 1 kod.nabywa własność.

że na działkach tych nie wolno sadzić ziemniaków. Czy można tak interpretować ten przepis. o jakie znaczenie w każdym z tych przypadków chodzi. rodz. Czy należy sądzić. Podaj przykłady posługiwania się w mowie potocznej zwrotem „ma prawo” . że dopuszczalne jest uznanie dziecka po jego bezpotomnej śmierci. chyba że dziecko pozostawiło zstępnych” (potomków). gdy wymaga tego interes jego matki? 9. wyjaśniając.: „Uznanie dziecka (o nie ustalonym ojcostwie) nie może nastąpić po jego śmierci. na których się opierałeś. że zakaz ten odnosi się też do sadzenia na tych działkach buraków pastewnych? Kierownictwo miejskich ogródków działkowych ustanowiło. . Jeśli właścicielowi gruntu obciążonego służebnością nakazane jest znosić przepędzanie przez jego grunt bydła sąsiada. i opiek. 76 kod. że w ogrodzie nie wolno dzieciom grać w piłkę nożną. Kierownictwo gospodarstwa produkującego wysokogatunkowe ziemniaki sadzeniaki zabroniło pracownikom sadzić ziemniaki na ich działkach. Czy wolno tam grać w piłkę nożną dorosłym? Uzasadnij odpowiedź. że zakaz ten odnosi się też do buraków pastewnych? 8.6. 7. Jakie wynikają stąd dla niego dalsze normy? 10. Kierownictwo ogrodu botanicznego ogłosiło. to czy ma on obowiązek znosić przechodzenie sąsiada przez swój grunt? 11. Czy należy sądzić.w różnych znaczeniach tego zwrotu. Jan Kowalski powinien zgłosić się w określonym dniu z koniem i wozem do pracy przy budowie drogi. wskazując założenia. W myśl art.

Ogólna metodologia nauk i metodologie szczegółowe Ogólną metodologię nauk scharakteryzowaliśmy we Wstępie do tego podręcznika jako naukę zajmującą się metodami postępowania stosowanymi w poznawaniu świata. i to sposobu nadającego się do stosowania wielokrotnie. czy też jako rezultat tego rodzaju czynności. odpowiednio uzasadnionych i uporządkowanych.Rozdział XXI CHARAKTERYSTYKA METODOLOGICZNA NAUK PRAWNYCH § 1. Metodologia nauk zajmuje się w szczególności sposobami odpowiedniego uzasadniania wypowiadanych twierdzeń oraz sposobami dokonywania różnych takich czynności myślowych. które mają za cel uporządkowanie naszej wiedzy w spójny zbiór zdań. pojmowana czy to jako pewien zespół czynności poznawczych. a więc czynnościami takimi. Przedmiotem zainteresowania metodologii ogólnej jest wszelka nauka. to znaczy świadomie stosowanego sposobu postępowania zmierzającego do osiągnięcia w danych warunkach założonego celu. jak wyjaśnianie. natomiast metodologię zajmującą się uzyskanymi rezultatami czynności poznawczych . wyróżnianie typów itp. tworzących dorobek jakiejś dyscypliny naukowej. ilekroć w danych warunkach ma być zrealizowany cel danego rodzaju (w rozważanym przez nas przypadku celem tym jest poznanie jakiegoś fragmentu świata). klasyfikowanie. a mianowicie zbiór zdań uznanych za prawdziwe. Pojęcie metody poznawczej jest pojęciem podrzędnym w stosunku do pojęcia metody jakiegokolwiek działania. Metodologię zajmującą się czynnościami poznawczymi nazwano metodologią pragmatyczną. stawianie hipotez. Oczywiście do twierdzeń nauki zalicza się zwykle jedynie twierdzenia o jakiejś większej doniosłości poznawczej lub istotnej doniosłości praktycznej.me- .

że tak a tak prowadzi się obserwacje. klasyfikować.formułując zalecenia.rejestrując jedynie. że takie oto schematy wnioskowania należy uważać za poprawne i dopuszczalne. ale w naukach formalnych. choć w różnego rodzaju naukach odgrywają często odmienną rolę. że w nauce stosuje się takie a takie schematy wnioskowania (reguły inferencyjne). „doświadczalnie” uzasadniać twierdzeń geometrii. w geometrii. wyjaśniać. które powtarzają się w wielu naukach. empirycznych. jak udowodnić dane twierdzenie na podstawie przyjętych . Np. Często jednak uprawianie metodologii opisowej splata się z formułowaniem zaleceń metodologicznych co do tego. W naukach formalnych. systematyzuje osiągnięte wyniki itp. a stąd we wszystkich naukach konieczna jest umiejętność posługiwania się definicjami różnego rodzaju. takich jak matematyka czy logika formalna. opartych przede wszystkim na sądach spostrzeżeniowych (choć oczywiście milcząco nauki empiryczne przyjmują określone twierdzenia logiki i matematyki). że tak a tak należy obserwować. iż tak a tak należy uzasadniać twierdzenia danego rodzaju. że takie a takie sposoby uzasadniania twierdzeń są współcześnie czy były w jakiejś minionej epoce uważane za wystarczające do uznania jakiegoś twierdzenia za prawdziwe.todologią apragmatyczną. wyniki spostrzeżeń odgrywają tylko pomocniczą rolę: nie można np. uzasadniać i porządkować twierdzenia naukowe. Metodologię nauk można uprawiać w sposób opisowy . np. Można też uprawiać metodologię w sposób normatywny . a oglądanie obrazów jakichś figur geometrycznych może jedynie naprowadzać na pomysł. wszystkie nauki wymagają umiejętnego formułowania ich twierdzeń w sposób odpowiednio jednoznaczny. definiować itp. twierdzenia będące konsekwencjami przyjętych definicji (a więc twierdzenia będące zdaniami analitycznymi) występują znacznie częściej niż w naukach realnych. Ogólna metodologia nauk zajmuje się w sposób opisowy czy normatywny zasadniczymi typami czynności poznawczych. jak powinno się formułować.

W związku z tym konieczne jest dokładne ustalenie słownictwa. jakie przyjmuje się w danej nauce założenia wstępne. jakie metody należy w danej nauce stosować. a więc aksjomaty w naukach formalnych (zwłaszcza jeśli aksjomaty te miałyby być uważane za twierdzenia oczywiste. zajmujące się opisywaniem czynności poznawczych stosowanych w poszczególnych naukach. bez których to założeń wszelkie badanie tej rzeczywistości stawałoby się niemożliwe (np. założenie o stałości przebiegów zjawisk fizycznych w danym układzie przy dokładnie takich samych stanach początkowych układu). które służyć będzie do opisywania badanych zjawisk (ustalenie aparatury pojęciowej danej nauki) oraz ustalenie dopuszczalnych w danej nauce metod uznawania twierdzeń za prawdziwe albo fałszywe. nauk społecznych itd. W związku z tym. czyli ustalenie metod weryfikacji czy falsyfikacji twierdzeń w danej nauce. to znaczy ustalaniem katalogu pytań. Wyróżnia się więc. metodologię matematyki czy logiki formalnej (zajmujące się zwłaszcza zasadami budowy i strukturą odpowiednich systemów aksjomatycznych pod nazwą metamatematyki czy metalogiki). obok ogólnej metodologii nauk wyodrębnia się metodologie szczegółowe. Konieczne jest też ustalenie. względnie formułowaniem zaleceń. nie ograniczony do jakiegoś czasu i miejsca związek zjawisk czy stałe prawdopodobieństwo wystąpienia jakiegoś zjawiska ze względu na wystąpienie innego). a także ułatwić zrozumienie.założeń. na jakie wyniki badań danej nauki mają udzielić odpowiedzi. o co w danym twierdzeniu chodzi. z jednej strony. czyli pewniki) czy pewne podstawowe założenia w naukach realnych co do struktury badanego fragmentu rzeczywistości. czyli kwestii. W niektórych naukach dąży się do formułowania twierdzeń ściśle ogólnych (stwierdzających stały. co zazwyczaj . a z drugiej strony . Metodologie poszczególnych nauk zajmują się też między innymi ustalaniem przedmiotu badań danej nauki oraz problematyki badawczej.metodologie różnych nauk przyrodniczych.

W innych naukach zadowala się formułowaniem generalizacji historycznych. jakiego to rodzaju czynniki występujące w badanym czasie i miejscu powodują powstawanie zjawisk badanego rodzaju. na których dana nauka się opiera. co w przypadku zasadniczych zmian przyjmowanego paradygmatu określa się mianem „rewolucji naukowej”. Dawny i nowy paradygmat mogą niekiedy nawet przez długi czas konkurować ze sobąl. Swoiste problemy metodologiczne przedstawiają twierdzenia naukowe o charakterze praw statystycznych. Różnią się między sobą nie tylko metodologie nauk odmiennego typu. gdyż wymagałoby to odpowiednio szerszego przygotowania. a także założenia wstępne. że w takim to okresie w określonym środowisku powtarzały się zjawiska określonego rodzaju. Zmienia się więc paradygmat (model) uprawiania danej nauki. które nie mieści się w elementarnym kursie logiki dla prawników. twierdzeń odnoszących się do zjawisk występujących w określonym przedziale czasu i określonych środowiskach. W pewnych przypadkach zresztą poprzestanie na generalizacji historycznej. Powstają tu jednak swoiste trudności. § 2. ale też przemianom ulegać może metodologia poszczególnej nauki. stwierdzającej.udaje się osiągnąć tylko w przybliżeniu. a w związku z tym również bardzo różnorodne są metody badawcze stosowane w . zajmującą się ustalaniem problematyki i metod badań faktycznie przyjmowanych lub zalecanych w naukach o prawie2. Problematyka nauk prawnych jest bardzo złożona i bardzo niejednorodna pod względem charakteru stawianych zadań badawczych. Różnorodność problematyki i metod badawczych nauk prawnych Wśród wielu kierunków szczegółowych metodologii nauk należałoby między innymi wydzielić metodologię nauk prawnych. nie będziemy się jednak nimi bliżej zajmować. iż nie potrafimy uchwycić. powodowane jest przez to.

Warszawa 1974. Za zadanie szczegółowych nauk prawnych uważa się w pierwszym rzędzie rozstrzyganie problemów dogmatycznych. nawet przez prawników. Chalmers. Ta różnorodność zadań i metod badawczych nie zawsze jest dostatecznie jasno dostrzegana. Wrocław 1993. 121 .prawnych (w ujęciu dogmatycznym czy teoretycznym).jaka ze względu na te normy jest modalność normatywna (kwalifikacja prawna) czynów określonego rodzaju. czy też nakazują nie ingerować w pewne cudze sprawy . VIII: Teorie jako struktury. że normy prawne nakazują adresatom określone zachowania na rzecz innych podmiotów lub nakazują w określony sposób zareagować na dokonane przez kogoś czynności konwencjonalne określonego rodzaju. ss. 2 Szerzej: Z. jak i do systemu norm prawnych obowiązujących w jakiejś minionej epoce.zadaniem szczegółowych nauk prawnych jest także ustalenie. kompetencje czy wolności działania w danej dziedzinie. rozdz. Szerzej patrz np.134. W jakimś stopniu odmienne problemy metodologiczne występują w naukach historyczno . ss. Metodologiczne zagadnienia prawoznawstwa. 1 . Czym jest to. uprawnień czy kompetencji prawnych może być zresztą dokonywane zarówno w odniesieniu do systemu norm aktualnie obowiązujących prawnie. brak nam tu jednak miejsca. Ziembiński. Ze względu na to. 57 i n. co zwiemy nauką?. że określonym podmiotom w danym systemie norm prawnych przysługują odpowiadające tym nakazom uprawnienia. Paradygmaty Kuhna. A. by zajmować się nimi w sposób bardziej szczegółowy. a w konsekwencji . tzn. dokonywanie ustaleń.naukach o prawie. Należy przede wszystkim rozróżnić nauki szczegółowe o poszczególnych gałęziach obowiązującego aktualnie prawa (zwane potocznie naukami prawno dogmatycznymi) oraz nauki teoretyczne. Ustalanie obowiązków prawnych oraz wolności. jakie normy postępowania są normami obowiązującymi prawnie w danej organizacji państwowej.

za obowiązujące normy danego systemu prawnego. doktryny „źródeł prawa”.w większej mierze jest jedynie wynikiem ustalenia się w danej kwestii poglądów mniej czy bardziej powszechnie przyjmowanych przez . jak np. Określenie „nauki dogmatyczno-prawne” bierze się stąd. albo wydanie przez kompetentny organ przepisów prawnych. Inaczej mówiąc. odwołują się do takiej czy innej. że dana norma zwyczajowa jest prawnie wiążąca. przyjmowanej w danej społeczności państwowej. a także zespołu przyjmowanych reguł inferencyjnych (dopuszczalnych schematów wnioskowań prawniczych) oraz reguł kolizyjnych. że nastąpiły fakty uważane według przyjętej doktryny za fakty prawotwórcze. itd. iż uznaje się w nich w sposób nie podlegający dyskusji. Odtworzenie norm prawnych sformułowanych w przepisach następuje na podstawie przyjmowanego w danej doktrynie „źródeł prawa” zespołu dyrektyw interpretacyjnych.Szczegółowe nauki prawne. Zespół przyjmowanych w danym kraju dyrektyw interpretacyjnych oraz reguł inferencyjnych i kolizyjnych częściowo tylko wyznaczony jest w sposób wyraźny przez jakieś przepisy prawne . a nawet norm niezgodnych prakseologicznie. rozwiązując te zadania. czy określone normy ukształtowane zwyczajowo . iż normy ustanowione czy uznane w sposób zgodny z dyrektywami przyjmowanej doktryny „źródeł prawa” są normami obowiązującymi prawnie w danym systemie. tak aby rekonstruowany na podstawie przepisów system norm prawnych nie zawierał norm między sobą sprzecznych. uważa się jakieś normy za normy obowiązujące prawnie w danym systemie. przeciwnych sobie. dotyczących uchylania norm między sobą niezgodnych. na podstawie których można odtworzyć takie właśnie sformułowane w nich normy postępowania. to znaczy do pewnego zespołu dyrektyw nakazujących uznawać normy ustanowione w formie przepisów prawnych wydanych przez kompetentne organy państwowe. ukształtowanie się przekonania. jeśli stwierdzi się.

prawników.to przy rozwiązywaniu problemów dogmatycznych w naukach prawnych nie dopuszcza się możliwości uchylania założenia o „racjonalności prawodawcy” (co najwyżej uchyla się niektóre jego założenia składowe). Oczywiście. kontrfaktycznego). by z każdego zespołu przepisów uznawanych za rezultat działalności prawotwórczej organów państwa odtworzyć taki system norm prawnych. Zespół przyjmowanych przez prawników dyrektyw interpretacyjnych. w zależności od tego. Społeczna rola szczegółowych nauk prawnych polega bowiem na tym właśnie. który mógłby uchodzić za ustanowiony przez „racjonalnego prawodawcę” 3. że przepisy prawne danego systemu zostały wydane przez jednego i tego samego „racjonalnego prawodawcę”. sprzedawców czy nabywców odbiegają od zachowań przypisywanych jakiemuś podmiotowi racjonalnie w danej dziedzinie gospodarującemu . iż faktycznie zachowania jakichś producentów. Zespół ten . Jeśli jednak np.opiera się na założeniu (niewątpliwie mającym charakter założenia idealizującego. iż mamy do czynienia z podmiotami gospodarującymi w sposób racjonalny wedle przypisywanej im wiedzy i ocen. mogą ulegać uchyleniu. jakim celom przede . kierującego się konsekwentnie określoną wiedzą i spójnym wewnętrznie systemem ocen. konsumentów. Występują przy tym pewne różnice między doktryną przyjmowaną przez prawników działających w aparacie organów państwa (doktryna oficjalna) a doktryną przyjmowaną w nauce prawa (doktryna akademicka). jaki system ocen i jaką wiedzę przypisuje interpretator przepisów owemu „racjonalnemu prawodawcy”. Zresztą ze względu na występującą niejednokrotnie rozbieżność poglądów na to. zmieniać się też będą założenia dyrektyw interpretacyjnych i przesłanki entymematyczne wnioskowań prawniczych.jak była o tym mowa w rozdziale XX . gdy stwierdzimy. w ekonomii przy badaniu zachowań jakichś podmiotów uczestniczących w życiu gospodarczym założenia idealizujące. reguł inferencyjnych i kolizyjnych nie jest ukształtowany w sposób przypadkowy.

przyjmowane rozstrzygnięcia tych problemów wiązane są zazwyczaj w sposób świadomy czy nieświadomy z rozstrzyganiem problemów socjotechnicznych wiążących się ze stosowaniem obowiązującego prawa. a nie innych dyrektyw czy reguł. iż odwołując się do takich albo innych reguł interpretowania przepisów. Organom państwa pozostawia się często w jakimś stopniu swobodę wyboru decyzji. problem socjotechniczny to problem sprowadzający się do pytania. czy to w sposób wyraźny określoną w przepisach prawnych. Jeśli nawet panuje zgoda co do uznawania takich. w jaki sposób umiejętnym działaniem wywoływać określone (pożądane przez kogoś) zjawiska społeczne. . co do dopuszczalności reguł inferencyjnych opartych na założeniu konsekwencji ocen „prawodawcy”). Problematyka socjotechniczna podejmowana przez nauki prawne dotyczy tego. Stąd też. Ogólnie biorąc. jeśli sposób rozstrzygania problemów dogmatyczno-prawnych nie ma narażać prawnika na zarzut „oderwanego od życia” formalizmu. jakie dobra mają przede wszystkim chronić. powstają nieraz spory co do przyjmowania niektórych dyrektyw interpretacyjnych czy reguł inferencyjnych (zwłaszcza np. że byłyby to skutki pożądane czy niepożądane z określonego punktu widzenia. uzyskujące co do tego kompetencję. Rozstrzyganie tych wątpliwości dokonuje się głównie przez odwoływanie się do wskazania bezpośrednich czy pośrednich skutków społecznych takiego czy innego rozstrzygnięcia danego problemu dogmatycznego i argumentowania. jak uzyskiwać określone skutki społeczne przez odpowiednie stanowienie norm prawnych i odpowiednie podejmowanie takich czy innych decyzji w danym zakresie przez organy państwa. z danych przepisów organy te mogą odtwarzać odmienne w jakiejś mierze normy prawne. czyli przez odpowiednie stosowanie prawa. to sposób posługiwania się nimi niejednokrotnie w praktyce budzi wątpliwości i powoduje rozbieżności. czy to uzyskiwaną przez nie w sposób ukryty przez to.wszystkim służyć mają normy danego systemu prawnego. lub też do takich albo innych założeń ocennych.

Typowe twierdzenie socjotechniczne w obrębie nauk prawnych miałoby postać zdania głoszącego. Ze względu na wielką złożoność związków pomiędzy stanowieniem czy stosowaniem prawa w określony sposób a skutkami społecznymi. jak i związanych z nimi skutków ubocznych. Zazwyczaj formułuje się przy tym nie twierdzenia socjotechniczne o związku między użyciem określonych środków prawnych a wystąpieniem określonych skutków. jakie te działania za sobą pociągają. iż ustanawiając takiego a takiego rodzaju normę prawną czy też stosując wydane przepisy w taki a taki sposób osiąga się określone skutki społeczne. ss. formułując twierdzenia socjotechniczne co do skuteczności określonych działań. być może niepożądanych. odwołują się głównie do zaobserwowanych w przeszłości lub w innych krajach skutków takiego właśnie. 163 i n. zależnie zresztą od układu faktycznych stosunków społecznych. zarówno skutków pożądanych. Poznań 1968. można nieraz na ich podstawie podejmować odmienne decyzje i wywoływać przez to odmienne skutki społeczne. twierdzenia te dotyczą zwykle tylko odpowiednio dużego prawdopodobieństwa wystąpienia danego rodzaju skutków. stanowienia czy stosowania prawa. Jeśli skutki te uważa się za bezspornie pożądane. a nie innego. Oczywiście najlepszą metodą uzasadniania twierdzeń o skuteczności działania danego rodzaju ze względu na osiągnięcie zamierzonych skutków byłoby odwołanie się do eksperymentów. zalecające. co nie zawsze pozwala trafnie przewidywać związki tego rodzaju w innym układzie sytuacji społecznej. Por. lecz dyrektywy socjotechniczne.Odwołując się zatem do tych samych przepisów. jeśli się chce osiągnąć takie a takie skutki społeczne. to czasem dyrektywy tego rodzaju formułuje się 3 . by użyć takich a takich środków prawnych. szerzej: L. Nowak. Z wielu jednak powodów swoboda eksperymentowania w interesującej nas dziedzinie jest bardzo ograniczona i prawnicy. Próba metodologicznej charakterystyki prawoznawstwa.

. w ramach nauk prawnych podejmuje się również badania o charakterze ogólnoteoretycznym. oraz rozstrzygania problemów socjotechniczno-prawnych wiążących się z tworzeniem i stosowaniem norm określonego systemu prawnego w określonych warunkach społeczno-politycznych. jako że chodzi o badania nad zjawiskami społecznymi blisko ze sobą powiązanymi.w sposób pozornie bezwarunkowy (tak. spełnianie przez te normy określonych funkcji w życiu społeczności państwowej itp.na marginesie .opisywaniem i wyjaśnianiem prawidłowości dotyczących samych systemów norm prawnych różnych państw jako szczególnego rodzaju wytworów kultury społecznej4. Należą .uwagę. Nazwa dyscypliny („teoria prawa”) nie świadczy o tym. jak kształtowanie się systemów norm prawnych w różnych układach społeczno-ekonomicznych. oddziaływanie społeczne norm prawnych. takich jak ustalanie zespołu norm obowiązujących w danym czasie w jakimś systemie prawnym i związanych z nimi kwalifikacji prawnych takich czy innych czynów. to. jak lekarz pomija w swych dyrektywach dla pacjenta słowa: „jeśli chcesz być zdrowy.”). ale też opanowania wielu umiejętności z zakresu techniki pracy umysłowej. że w jej ramach zdołano już zbudować w pełni rozwiniętą teorię zjawisk prawnych (należy sobie w tym miejscu przypomnieć uwagi o budowie teorii w naukach realnych z rozdz.. Obok rozstrzygania problemów dogmatycznoprawnych. Teoria prawa zajmuje się opisywaniem i wyjaśnianiem . XVI). Mówiąc o metodologii nauk prawnych należałoby zwrócić .takich bardzo złożonych zjawisk społecznych. iż podejmowanie pracy badawczej wymaga nie tylko znajomości metodologii danej dyscypliny naukowej. łączona niekiedy w jedną całość z teorią państwa. nie związane bezpośrednio z rozwiązywaniem określonych zadań praktycznych.. Badania te podejmuje dyscyplina zwana teorią prawa.z jednej strony . lecz że zadaniem tej dyscypliny jest zbudowanie takiej właśnie w pełni rozwiniętej teorii. z drugiej zaś strony .

Z. Redelbach. jak umiejętność znalezienia w literaturze naukowej odpowiednich informacji o dotychczasowych badaniach. Ostatnio ukazują się liczne wydawnictwa poszczególnych uczelni na temat techniki pracy umysłowej studenta. Wprowadzenie Rozważmy następujące wnioskowanie: (1) Każdy człowiek jest śmiertelny. Przesłanki są .jest wnioskowaniem dedukcyjnym. S. 4 Aneks ELEMENTY RACHUNKU PREDYKATÓW KAZIMIERZ ŚWIRYDOWICZ 1. umiejętność selektywnego czytania. Z wydawnictwami tymi warto zapoznać się już na początku studiów. Sokrates jest śmiertelny. Zarys teorii państwa i prawa. Ziembiński. należytego redagowania pracy. sporządzania przypisów i informacji bibliograficznych o dotychczasowych pracach na dany temat.tu umiejętności takie. ćwiczeń i seminariów. Sokrates jest człowiekiem. przygotowywania pracy magisterskiej itp. Nie da się jednak pokazać dedukcyjności tego wnioskowania dysponując wyłącznie rachunkiem zdań czy tradycyjną teorią nazw. ss. z przesłanek wynika tu logicznie wniosek. 7-23.jak należy się spodziewać . Wronkowska. Wnioskowanie to . umiejętnego korzystania z wykładów. Szerzej: A. notowania i zapamiętywania nagromadzonego materiału. przedstawiania w sposób usystematyzowany uzyskanych wyników badań. Warszawa 1992.

jak „każdy” („wszelki”. są w nim bowiem dwa znaki zwane kwantyfikatorami1 (tak zwany kwantyfikator duży i kwantyfikator mały). w języku potocznym odpowiadają takie słowa wyrażające ilość. jak zobaczymy. w szczególności w języku rachunku predykatów występują wszystkie znane Czytelnikowi funktory prawdziwościowe. która. „dla pewnego”). jak łatwo się przekonać. Zauważmy jednak od razu. „dowolny”. którym. który uwzględnia ich wewnętrzną strukturę. ale bardziej podstawowym: rachunek predykatów jest na nim nabudowany. „niektóre”. przypomnijmy. „dla dowolnego”) i „pewien” („istnieje”. za ich pomocą można wyrazić na przykład wyrażenie kwantyfikujące „żaden”. łatwo teraz zauważyć. Język rachunku predykatów umożliwia. q.mianowicie rachunek predykatów. „dla każdego”. jego schematem niech będzie r. nie jest tautologią rachunku zdań.z punktu widzenia rachunku zdań . wniosek też jest zdaniem prostym. że schematowi tego wnioskowania odpowiada formuła: (2) (p • q) ⊃ r. Z pojęciem kwantyfikatora zetknął się Czytelnik już w rozdziale VI niniejszego podręcznika. zwany też rachunkiem kwantyfikatorów.tu . ich schematami w języku rachunku zdań będą odpowiednio p. że poznany przez nas dotąd rachunek zdań jest rachunkiem mniej może subtelnym.zdaniami prostymi. 1 . taki zapis zdań. Do pokazania dedukcyjności rozważanego wnioskowania niezbędny jest bardziej wyrafinowany rachunek logiczny . Język ten dysponuje w szczególności pewną możliwością wyrażania ilości.

kwantyfikator ten nazywa się niekiedy kwantyfikatorem szczegółowym albo kwantyfikatorem egzystencjalnym3.Kwantyfikatory te zapisuje się odpowiednio symbolami: Πx. następującej formie: (5) Πx: jeśli x jest sędzią. stojąca bezpośrednio po znaku kwantyfikatora. to istnieje y takie. albo . Dzięki kwantyfikatorom i zmiennym oraz funktorom prawdziwościowym można w języku tym formułować dokładne schematy takich zdań. że. ⊃ Σy (y jest niesprawiedliwym . Na przykład zdanie: (3) Każdy sędzia wydał jakiś niesprawiedliwy wyrok ma faktycznie budowę: (4) Dla dowolnego x. a przy tym x wydał y. które z punktu widzenia rachunku zdań są zdaniami prostymi.używając funktorów prawdziwościowych . to Σy: y jest niesprawiedliwym wyrokiem i x wydał y. zamiast x może to być y. albo kwantyfikatorem generalnym2. czytany: dla dowolnego x. kwantyfikator ten zwie się też czasem kwantyfikatorem ogólnym.jeszcze krócej: (5´) Πx (x jest sędzią wyrokiem • x wydał y)). jeśli x jest sędzią. jest to. jak pamiętamy. a używając kwantyfikatorów możemy (4) zapisać w krótszej. jest to kwantyfikator mały. a których struktura wewnętrzna jest skomplikowana. oraz Σx. kwantyfikator duży. może być dowolna. czytany: dla pewnego x albo istnieje takie x. Oczywiście zmienna. że y jest niesprawiedliwym wyrokiem. z i tak dalej.

Można więc w nim sformalizować nasze wnioskowanie (1). koncentrując się przede wszystkim na rzeczy najtrudniejszej .Zdania o takiej . .zapisywaniu zdań języka potocznego w języku tego rachunku.można łatwo zapisywać właśnie w języku rachunku predykatów. Obok znaku Σx najczęściej używany jest symbol \/x.i nawet bardziej skomplikowanej niż (4) budowie . Poniżej przedstawimy elementy tego rachunku. 2 3 Obok znaku Πx najczęściej używany jest symbol /\x.

a . a ..jak w zdaniu „Ignacy Kraszewski napisał więcej książek niż Henryk Sienkiewicz”.... trwał dłużej. „jest liczbą nieparzystą” .. że kategoria syntaktyczna nazw nie jest jednolita i faktycznie mamy tu do czynienia z dwiema kategoriami: z kategorią nazw indywidualnych i kategorią nazw generalnych: nazwy indywidualne nie są zastępowalne przez nazwy generalne (warto.. Można też znaleźć predykaty czteroargumentowe.. Łatwo zauważyć.”. na przykład „leży pomiędzy ... nazwy i funktory. jak na przykład „jest wyższy od” .. że w Rozdziale I niniejszego e-podręcznika wyróżniliśmy trzy podstawowe kategorie syntaktyczne: zdania. na przykład: „jest człowiekiem” ... jak na przykład „proces między . Otóż używając pojęć wprowadzonych w Rozdziale I i Rozdziale II można powiedzieć. Mamy też w języku potocznym predykaty dwuargumentowe. Język rachunku predykatów Przypomnijmy najpierw.jak w zdaniu „Mount Everest jest wyższy od Rysów” czy „napisał więcej książek niż” . którymi są nazwy indywidualne. i ....”.” -jak w zdaniu „Warszawa leży pomiędzy Gdańskiem a Krakowem” czy też „jest lepszym poetą niż .. że w języku potocznym znajdujemy predykaty jednoargumentowe. predykaty trójargumentowe.jak w zdaniu „3 jest liczbą nieparzystą” i tak dalej.a. jak w zdaniu „Adam Mickiewicz jest lepszym poetą niż Seweryn Goszczyński i Antoni Malczewski”.2. W ogólnej konstrukcji języka rachunku predykatów przyjmuje się dla wygody. warto tu podkreślić. zawierający . że z tego punktu widzenia dowolna nazwa generalna (w celowniku) poprzedzona słowem „jest” będzie predykatem jednoargumentowym. Poniżej jednak opiszemy tylko fragment języka rachunku predykatów.jak w zdaniu „Sokrates jest człowiekiem”. że predykatem zwie się funktor zdaniotwórczy o argumentach. że istnieją predykaty n-argumentowe dla dowolnej liczby naturalnej n. W Rozdziale zaś II wskazaliśmy. by Czytelnik w tym miejscu przypomniał sobie definicje tych pojęć). niż proces między .

zmienne indywiduowe.. p2. .. . reprezentujące .predykaty czteroargumentowe. x3. Definicja tego języka będzie indukcyjna. ~. . że predykaty różnić się mogą między sobą liczbą argumentów. że mamy osobne ciągi predykatów jednoargumentowych. . a1. . R2. T2. a liczby te umieścimy jako dolne indeksy w zapisie predykatu (podobnie pisze się: p1. Σ . ... przyjmiemy. R1. .. p3. S2. S3..predykaty trój argumentowe. . P2. Czytelnik zapewne nie spotyka się w praktyce z predykatami o większej liczbie argumentów. kolejne predykaty trójargumentowe . . dwuargumentowych. a2. . T3. S2. x2. nie poprzestając na ogólnikowych wyjaśnieniach. . . . których elementy ponumerujemy kolejnymi liczbami naturalnymi. a3. Wyżej wprowadziliśmy pojęcie zmiennej zdaniowej.. R3.predykaty dwuargumentowe... .. ⊃ Π. S3. ≡. Ponieważ język rachunku predykatów jest dosyć skomplikowany. •..predykaty co najwyżej czteroargumentowe. . R2. że kolejne predykaty jednoargumentowe będziemy oznaczać symbolami P1...kwantyfikatory: duży i mały.. Tak więc przyjmiemy. P3. P3. S1.. Następujące symbole są symbolami języka rachunku predykatów: x1. że ilość predykatów o danej liczbie argumentów jest nieograniczona. Przyjmiemy więc umowę. predykaty uporządkujemy w ciągi..symbolami S1.. . . .. .funktory prawdziwościowe. i wreszcie predykaty czteroargumentowe symbolami T1. \. T2.. T3.. . T1.stałe indywiduowe. . . w przypadku zmiennych zdaniowych)... ∨ .predykaty jednoargumentowe. nazwy indywidualne. w konstrukcji języka rachunku predykatów niezbędne jest oczywiście pojęcie zmiennej predykatowej. zdefiniujemy go tu dokładniej. P2. Podobnie jak zmienne zdaniowe. trójargumentowych i czteroargumentowych. Pamiętamy. R3. P1. kolejne predykaty dwuargumentowe oznaczymy symbolami R1.

Tl jest l-tym predykatem czteroargumentowym. podamy więc dokładne definicje: najpierw zdaniowej formuły atomowej. α4). Formułami zdaniowymi są formuły zdaniowe atomowe oraz formuły otrzymane z innych formuł przez połączenie ich dwuargumentowymi funktorami prawdziwościowymi. potem . α4. które można utworzyć wedle reguł (i) lub (ii). B są formułami zdaniowymi. α2. (A) ∨ (B). x1). Πxi (A). P7(x10). α1. (A) ≡ (B). Tl(α1. Formułą zdaniową atomową języka rachunku predykatów nazywać będziemy każdą formułę postaci Pi(α). α2).nawiasy (odpowiednio prawy i Oczywiście nie każdy ciąg symboli będzie poprawnie zbudowanym wyrażeniem języka rachunku predykatów. albo stałymi nazwowymi indywiduowymi. (A) ⊃ (B). Precyzyjna definicja indukcyjna zbioru formuł zdaniowych języka rachunku predykatów nazwiemy je po prostu formułami zdaniowymi . są albo zmiennymi indywiduowymi. (A) • (B). Nie ma innych formuł zdaniowych poza tymi. Przyjmijmy teraz dla wygody kilka konwencji . . R3 (a2. Sk jest k-tym predykatem trójargumentowym. Sk(α1. to następujące formuły: ~ (A).ma postać następującą: (i) (ii) Każda formuła zdaniowa atomowa jest formułą zdaniową. Rj jest j-tym predykatem dwuargumentowym. przez zanegowanie i przez kwantyfikację. α2. (A)\(B). a8. a α. ( lewy).formuły zdaniowej i zdania. Jeśli A.a3). α2. Na przykład zdaniowymi formułami atomowymi są formuły: S3(x2. Σxn(A) też są formułami zdaniowymi. gdzie Pi jest i-tym predykatem jednoargumentowym. α3. Rj(α1.). α3). (iii) Formułę wewnątrz nawiasów poprzedzoną kwantyfikatorem małym lub dużym nazywać będziemy zasięgiem kwantyfikatora. α3.

dotyczących zapisu formuł języka rachunku predykatów. zwiemy je tautologiami. zamiast x2 . i z intuicjami dotyczącymi języka potocznego: na przykład wyrażenia „x jest polskim poetą” nie uznamy za zdanie. wyróżnimy tu pewną klasę formuł. Ponadto . ponieważ z niego uzyskać można zarówno zdanie prawdziwe („Juliusz Słowacki jest polskim poetą”).z. polepszy to czytelność naszego języka. 3.jeśli zasięg kwantyfikatora nie będzie budził wątpliwości . tautologią rachunku predykatów nazywać będziemy każdą taką formułę zdaniową języka rachunku predykatów.nie będziemy argumentu kwantyfikatora brać w nawiasy. że zamiast x1 będziemy pisać po prostu x. można je zawsze zastąpić nawiasami okrągłymi). Najpierw więc przyjmiemy umowę. która jest prawdziwa przy dowolnym rozumieniu występujących w niej stałych nazwowych. zmiennych i predykatów. Dokładniej. Analiza zdań języka potocznego za pomocą języka rachunku predykatów Spróbujemy teraz zapisywać zdania języka potocznego w języku rachunku predykatów.y. to znaczy formułować schematy zdań odpowiadające pod względem . to także polepszy czytelność formuł. Przyjmijmy tu dodatkowo umowę. Zgadza się to i z przyjętą wcześniej (por.obok nawiasów okrągłych używać będziemy nawiasów kwadratowych (nie występują one wśród symboli elementarnych naszego języka. Zdaniem języka rachunku predykatów nazywa się taką formułę zdaniową. gdy zabraknie końcowych liter alfabetu.nieco nieformalnie . albo na ich miejscach znajdują się stałe nazwowe (nazwy indywidualne). Podobnie jak w przypadku rachunku zdań. jak i zdania fałszywe („Bolesław Prus jest polskim poetą”). zamiast x3 . Rozdział VI) definicją zdania w sensie logicznym. które są „zawsze prawdziwe”. xi pisać będziemy ewentualnie wtedy. że . która nie posiada żadnych zmiennych wolnych: wszystkie zmienne są albo skwantyfikowane.

a2 . to ustalona lista jakichś nazw indywidualnych. Rozważmy teraz zdanie: (8) Platon jest uczniem Sokratesa. że nie jest to sprawa prosta. trzeba będzie sięgać do sensu wypowiedzi w języku potocznym..Platon i tak dalej (listę tę możemy układać w sposób dowolny).. Przyjmijmy teraz. a P1 (. na przykład a1 .miejsca na argumenty funktora oznaczać będziemy jakimiś symbolami: kreskami.. niekiedy. . a3.) to skrót dla predykatu „.a1 to Sokrates. Przyjmijmy. że podana wyżej lista stałych a1. jest uczniem . że stała nazwowa a1 to skrót dla nazwy „Sokrates”. . a R1(... Załóżmy. podobnie wyliczone wyżej predykaty będą po prostu skrótami dla jakichś ustalonych przez nas funktorów zdaniotwórczych o argumentach. jest filozofem”. że -jak poprzednio . Predykaty z tej listy będziemy zapisywać uwzględniając nawiasy (w których będziemy wyliczać argumenty) i zaznaczając miejsca na argumenty. a2 to Platon. którymi są nazwy indywidualne. a2.i by uniknąć nieporozumień .-.. dla wygody . kropkami i tak dalej..Sokrates. Od razu trzeba zauważyć. a1).. Następnym zdaniem niech będzie: ... wówczas zdanie (8) zapisujemy w postaci: (9) R1(a2..budowy zdaniom języka potocznego. nie zawsze zdaniu języka potocznego odpowiadać będzie tylko jedna formuła zdaniowa języka rachunku predykatów. Wówczas zdaniu (6) odpowiadać będzie formuła: (7) P1(a1).-) to: .. jak zobaczymy. Zacznijmy od najprostszego przykładu: (6) Sokrates jest filozofem..

jest człowiekiem”. jest człowiekiem” napiszemy P2(.. mamy w nim mały kwantyfikator (istnieje) oraz koniunkcję (słowo i). to jest on też filozofem. dowolny obiekt) i funktor implikacji (jeżeli...... Zdanie (12) głosi jak można się przekonać po chwili zastanowienia . Co do zapisu pierwszego z predykatów. zatem zapisać je można w postaci: (13) Πx[P2(x) ⊃ P1(x)].że jeśli dowolny obiekt jest człowiekiem.(10) Ktoś jest uczniem Sokratesa. wprowadzonego dla zapisu zdania (6). że w taki sam sposób należałoby zapisać w tym języku zdanie „Sokrates ma ucznia”. W zdaniu tym występują dwa predykaty: „. Zauważmy.. jest filozofem” oraz „.. to. Predykaty w nim występujące to predykaty ze zdania poprzedniego.. że istnieje na świecie przynajmniej jeden taki obiekt..).).. (7) i (8) zdanie to możemy zapisać w postaci: (11) ΣxR1(x. skorzystamy tu ze skrótu P1(. że jest on uczniem Sokratesa. Zdanie to głosi. Następnym zdaniem niech będzie: (12) Każdy człowiek jest filozofem. Natomiast zdanie: (14) Niektórzy ludzie są filozofami głosi. który jest człowiekiem i jednocześnie jest filozofem.. że istnieje obiekt taki. Podobnie zdanie: (16) Niektórzy ludzie nie są filozofami . Korzystając ze skrótów wprowadzonych w przykładach (6)..). możemy więc zdanie to zapisać w skrócie następująco: (15) Σx[P2(x) • P1(x)]. mamy tu więc duży kwantyfikator (.. natomiast zamiast „... a1)..

dla dowolnego obiektu: jeśli jest on człowiekiem.stwierdza. negacji i koniunkcji. że: na świecie istnieje obiekt taki. to na pewno nie byłby filozofem. Powstaje tu jednak pewna wątpliwość. że tautologią rachunku . Równie dobrze można przecież oddać sens zdania (18) . że jest on filozofem. iż nie ma na świecie ludzi. który jest człowiekiem. bardziej precyzyjnie . Używając dużego kwantyfikatora. korzystając więc z dotąd wprowadzonych skrótów dla predykatów oraz znaków: małego kwantyfikatora.następującym stwierdzeniem: gdyby ktoś był człowiekiem. Wobec tego mamy tu dwie różne propozycje zapisu zdania (18) . implikacji. że istnieje na świecie taki obiekt. jak następuje: (19) ~Σx[P2(x) • P1(x)]. mówiąc precyzyjnie. Po chwili namysłu dochodzimy do wniosku. negacji i wprowadzonych wyżej skrótowych znaków dla predykatów.formułując to bardziej precyzyjnie . Rozpatrzmy teraz zdanie: (18) Żaden człowiek nie jest filozofem. moglibyśmy więc zdanie (18) zapisać formalnie w postaci: (20) Πx[P2(x) ⊃ ~ P1(x)]. którzy byliby filozofami. że zdanie to orzeka. Która z nich jest poprawna? Odpowiedź jest następująca: poprawne są obie formalizacje.„Żaden człowiek nie jest filozofem” .nieprawda.formuły (19) i (20). to nie jest tak. Okazuje się bowiem. że jest filozofem. który jest człowiekiem i filozofem jednocześnie. możemy zapisać je w postaci następującej: (17) Σx[P2(x) • ~P1(x)]. czyli . używając więc wprowadzonych dotąd znaków zdanie to można zapisać. a przy tym nie jest prawdą.

gdzie A. B są odpowiednimi predykatami jednoargumentowymi. . że: (a) zdania o budowie Każde A jest B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (22) Πx[A(x) ⊃ B(x)]. Podkreślmy. że na ogół duży kwantyfikator łączy się z implikacją. Zauważmy. (b) Zdania o budowie Niektóre A są B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (23) Σx[A(x) • B(x)]. Podsumujmy teraz nasze dotychczasowe rozważania o zapisie zdań języka potocznego w języku rachunku predykatów. więc oba zapisy są sobie logicznie równoważne.predykatów jest formuła: (21) ~ Σx[P2(x) • P1(x)] ≡ Πx[P2(x) ⊃ ~ P1(x)].

. Zdania (a) . Rozważmy zatem zdanie: (27) sprawy karne. zdania o budowie Niektóre A nie są B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (24) Σx[A(x) • ~ B(x)]. jak widać.. predykatami w tym zdaniu byłyby wyrażenia: . traktowanych wtedy jako zdania nierozkładalne. poświęcona jest część C rozdziału XIV niniejszego epodręcznika. i ten ktoś prowadzi jakieś sprawy karne.gdzie A.budowę: ~Σx[A(x) • B(x)].. logice takich zdań..równoważnie na podstawie tautologii (21) . Język rachunku predykatów pozwala jednak zapisywać zdania języka potocznego bardziej jeszcze skomplikowane niż zdania subsumpcyjne. Rozważmy więc jeszcze kilka przykładów. Niektórzy adwokaci prowadzą jakieś Widać. trochę trudniejszych i mniej może jednoznacznych niż dotychczasowe. mówi bowiem. Mały kwantyfikator zwykle łączy się z koniunkcją.(d) to znane Czytelnikowi zdania subsumpcyjne.prowadzi jakieś sprawy karne. (c) Podobnie. albo .jest adwokatem oraz . Czytelnik zetknął się z nimi w Rozdziale VI tego e-podręcznika. Czytelnik zapewne potrafiłby teraz zapisać to zdanie. kto jest adwokatem. że te dwa predykaty są jakimiś predykatami z . B są odpowiednimi predykatami jednoargumentowymi. Są one. definiowalne w języku rachunku predykatów4. (d) Wreszcie zdania o budowie Żadne A nie jest B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (25) (26) Πx[A(x) ⊃ ~ B(x)]. przyjmując. że istnieje ktoś. że zdanie to ma budowę zbliżoną do omówionej wyżej budowy (b).

nie byłyby jeszcze poprawnymi definicjami odpowiednich zdań subsumpcyjnych. B. .. Można wszakże definicje zdań subsumpcyjnych łatwo uzyskać z formuł (22) .podanej wyżej listy predykatów jednoargumentowych P1. ściśle biorąc. jak to uczyniono w Rozdziale XIV § 3.(26).(26) dodając do nich odpowiednie formuły tak. tradycyjny rachunek nazw wymaga. P2. P3 . do których odnoszą się nazwy reprezentowane wyżej przez symbole A.. Formuły (22) . aby istniały obiekty. 4 .

... że ten ktoś prowadzi tę sprawę” rozumiemy następująco: istnieje coś. Przy ewentualnej kontroli poprawności wnioskowań trzeba czasem zapisać przesłanki i wniosek uwzględniając także kwantyfikatory wewnętrzne typu „popełnił jakieś przestępstwo”. Niekiedy dopiero próba zapisu zdania w języku rachunku kwantyfikatorów ujawnia jego niejasność. y))].Bliższe przyjrzenie się temu zdaniu ujawnia jednak. głosi. z tym tylko. czy (28)? Powiedzieć należy. Dokładniejszy zapis zdania (27) będzie więc miał postać (28) Σx[P3(x) • Σy(P4(y) • R2(x. Głębsza więc analiza zdania (27) ujawnia. „rozwiązał każdy problem”. i istnieje .. jest sprawą karną” (skrócimy go do P4(. więc dokładniejszy zapis powinien ten fakt uwzględniać. kto jest adwokatem. że oczywiście (28) wierniej odtwarza sens zdania (27)..prowadzi *” . że oba zapisy są poprawne: struktura wyrażenia (28) odpowiada przecież strukturze (23). Oczywiście. że występuje w nim kwantyfikator wewnętrzny (jakieś sprawy).)). Zdanie to. występuje więc wewnątrz tego zwrotu funktor koniunkcji)..przynajmniej jedna .taka sprawa karna. że występują w nim dwa predykaty jednoargumentowe: „. Czytelnik ma prawo spytać teraz. aniżeli ogólna formuła (23). że ten ktoś prowadzi tę sprawę (zwrot: „istnieje taka sprawa karna. jak (23). który zapis jest poprawny: czy taki. dokładniej rzecz biorąc. jest adwokatem” (przyjmujemy. Na przykład zdanie: (29) Każdy adwokat lubi zwierzęta może być rozumiane na dwa sposoby: jako „Każdy adwokat lubi jakieś zwierzęta” albo jako „Każdy adwokat ..)) i „. a ponadto predykat dwuargumentowy „ . „podniósł wszystkie ceny” i tak dalej. co jest sprawą karną. że istnieje ktoś.skrócimy go za pomocą symbolu R2(--.. i ten ktoś prowadzi to coś. że w zapisie formalnym predykat ten będzie zastąpiony skrótem P3(.. *).

Pomijając sens tego zdania. Podamy niżej listę najbardziej znanych praw rachunku predykatów. Przy formułowaniu praw rachunku predykatów powstaje pewien problem. Zdefiniowaliśmy wyżej język rachunku predykatów. prawem jest też oczywiście formuła Πx[(P1(x) • P2(x)) ⊃ (P1(x) • P2(x))]. że wszyscy ludzie. czy też niektórzy ludzie. czy raczej o niektóre podatki? Jeszcze większe niejasności związane są na przykład z takim zdaniem: (31) Filozofowie roztrząsają zagadki bytu. aby wszystkie te prawa zapisać skrótowo w postaci: . czy też może bytu jako Bytu? 4. dalej. Podobnie niejasne jest zdanie: (30) Ludzie nie lubią płacić podatków. Wybrane tautologie rachunku predykatów Rachunek predykatów jest . spytajmy tu tylko o kwantyfikację: każdy filozof czy niektórzy filozofowie? wszystkie zagadki czy niektóre z zagadek? wszelkiego bytu czy pewnego bytu. ale też oczywiście będzie nim formuła Πx[P2(x) ⊃ P2(x)] i ogólnie wszystkie formuły postaci Πx[Pi (x) ⊃ Pi(x)].teorią formalną: zbiorem praw logicznych. Niezbędne są tu jednak pewne uwagi wstępne.podobnie jak rachunek zdań . predykaty występujące na podanych wyżej listach rozumiemy jako skróty jakichś wyrażeń z ustalonego języka.lubi wszystkie zwierzęta”. Nasuwa się tu więc myśl. Prawom o postaci implikacji i równoważności odpowiadają schematy wnioskowań niezawodnych. mielibyśmy tu więc dwie konkurencyjne możliwości zapisu w języku rachunku predykatów. Na przykład prawem rachunku predykatów jest formuła Πx[P1(x) ⊃ P1(x)]. czy chodzi tu o to. i wszystkie formuły podobne. czy o wszystkie podatki.

Na koniec zaznaczmy.(32) Πx[A(x) ⊃A (x)]. że tego zapisu użyliśmy już wyżej . „ktoś” i tak dalej. mogą one być interpretowane w każdej dziedzinie i w każdej znaleźlibyśmy przykłady. Przyjmiemy dla wygody. mające x jako zmienną wolną. to A jest prawem .na przykład A(x). pamiętając.por. Druga umowa dotyczyć będzie uwzględniania zmiennych wolnych w zastosowanym tu zapisie. B(y) i tak dalej zakładamy. Przejdźmy więc do przykładów. kwantyfikatory więc będziemy odczytywać na przykład słowami „wszyscy”.(26). Nie znaczy to bynajmniej. Zauważmy.nazwy własności osób i relacji między nimi. że nie będziemy tu formułować schematów wnioskowań odpowiadających omawianym prawom logicznym rachunku predykatów. iż każdemu prawu o postaci implikacji czy równoważności odpowiada niezawodny schemat wnioskowania. Pisząc jak wyżej . a predykaty . że prawa rachunku predykatów dotyczą wyłącznie osób. formuły (22) . Jeśli formuła A powstaje przez konsekwentne6 wpisanie na miejsce wszystkich zmiennych zdaniowych występujących w jakiejś tautologii rachunku zdań jakichś formuł języka rachunku predykatów. gdzie symbol A(x) reprezentuje dowolne wyrażenie języka rachunku predykatów. „dla każdej osoby”. stałe nazwowe nazwy indywidualne osób. że wśród zmiennych występujących w formule reprezentowanej przez A(x). formułując prawa rachunku predykatów użyjemy właśnie tego sposobu zapisu. Konwencja trzecia dotyczy przykładów zaprezentowanych niżej. że zmienne będą przebiegać nazwy osób. B(y) miały jeszcze jakieś inne zmienne wolne. B(y) zmienna x (w A) czy y (w B) występuje jako zmienna wolna choćby na jednym miejscu5. by formuły reprezentowane przez A(x). nie wykluczamy jednak bynajmniej tego. Pierwszą klasę praw (oznaczmy ją symbolem T0) stanowić będą podstawienia tautologii klasycznego rachunku zdań: T0.

że dana zmienna na jednym miejscu jest wolna. a na innym .rachunku predykatów. na przykład w implikacji (Σx(P1(x))) ⊃ P1(x) zmienna x w poprzedniku jest związana. 6 Konsekwentne znaczy tu: na miejscu danej zmiennej zdaniowej wpisać należy pewną formułę języka rachunku predykatów wszędzie tam. gdzie dana zmienna zdaniowa występuje w danej tautologii rachunku zdań.jest związana. Może się bowiem zdarzyć. czy dowolna formuła postaci: [ΠxA(x) ⊃ ΠxB(x)] • [ΠxA(x)] ⊃ [ΠxB(x)] (jest to podstawienie za zmienne w prawie modus ponendo ponens). 5 . a w następniku jest wolna. Tak więc na przykład prawem rachunku predykatów będzie dowolna formuła postaci A(a) ∨ ~ A(a) dla dowolnej formuły A zawierającej przynajmniej jedną zmienną wolną i dla dowolnej nazwy indywidualnej a.

że jeśli każdy obiekt ma własność wyrażoną formułą A. to istnieje obiekt (osoba) o tej własności. na przykład: jeśli każdego trapi jakaś dolegliwość. to Arystoteles jest omylny. Mówi ono.T1. to istnieje obiekt o tej własności.jeśli istnieje ktoś starszy od wszystkich). że jeśli obiekt (tu: osoba) a ma własność A. to istnieje znany na świecie polski logik . ΣxΠy(A(x. kto jest laureatem nagrody Nobla. to Adam Kowalski jest genialny. Na przykład: jeśli Czesław Miłosz jest laureatem nagrody Nobla.y)) ⊃ ΠyΣx(A(x. jeśli istnieje ktoś (np. to dla każdego y istnieje ktoś taki.y)). jeśli Alfred Tarski jest znanym na świecie polskim logikiem. Prawo to nazywane jest z łacińska dictum de omni . jeśli każdy jest omylny. Prawo to zwane jest dictum de singulo . Na przykład. Z dwóch ostatnich praw wynika prawo: T3. to dla dowolnego y-ka istnieje . Πx(A(x)) ⊃ Σx(A(x)). x) taki. to istnieje ktoś. T2. głoszące. że jeśli wszystkie obiekty mają pewną własność. kogo trapi jakaś dolegliwość. jeśli każdy jest śmiertelny. że rozważany y jest od niego młodszy. że każdy y jest pod władzą x-a. na przykład: jeśli każdy jest genialny. kto jest śmiertelny. to istnieje ktoś. i tak dalej. i tak dalej.przepowiadanie ze wszystkiego. Głosi ono.i tak dalej. to istnieje ktoś. Πx(A(x)) ⊃ A(a) dla dowolnej stałej nazwowej a. Prawo to zwie się prawem przestawiania kwantyfikatorów. jeśli istnieje x taki. T4. to ma tę własność i obiekt (zgodnie z przyjętym tu założeniem: osoba) a. że każdy (y) jest od niego młodszy (czyli . A(a) ⊃ Σx (A(x)) dla dowolnej nazwy indywidualnej a.przepowiadanie z pojedynczego.

~ Πx(A(x)) ≡ Σx ~ (A(x)). że każdy kogoś obraził (dla każdego y istnieje x. Nieprawda.że istnieje ktoś obrażony przez wszystkich). że na świecie istnieje taki x. że każdy y go obraził (to jest . że każdy jest winny kradzieży. kto nie jest szczęśliwy. negowania formuł zdaniowych. wtedy i tylko wtedy. nieprawda. i tak dalej. że każdy jest szczęśliwy. że y obraził x-a). wtedy i tylko wtedy. że wszyscy mają daną własność. świadczy o tym choćby następujący przykład. Następne dwa prawa to tak zwane prawa De Morgana dla rachunku predykatów. wtedy i tylko wtedy. taki.ktoś taki. .dotyczą. gdy istnieje ktoś. że implikacja w stronę przeciwną nie jest prawem logicznym. fałszem jest jednak. stanowią one uogólnienia odpowiednich praw dla formuł rachunku zdań . i tak dalej. gdy istnieje ktoś. jak one. gdy istnieje ktoś. to każdy jest pod czyjąś władzą). że y jest pod jego władzą (czyli: jeśli ktoś ma władzę nad wszystkimi. kto nie jest winien kradzieży. kto własności tej nie posiada. Na przykład: nieprawda. Warto podkreślić. Prawdą jest. T5.

Zwiemy je prawem rozdzielności dużego kwantyfikatora względem koniunkcji. wtedy i tylko wtedy. Jest to tak zwane prawo rozkładania dużego kwantyfikatora. to jeśli istnieje przestępca. Πx[A(x) • B(x)] ≡ [Πx(A(x)) • Πx(B(x))]. kto naruszył przepis zakazujący wysiadania z samolotu LOT-u w czasie lotu. Πx[A(x) ⊃ B(x)] • A(a) ⊃ B(a) dla dowolnej stałej nazwowej indywiduowej a. Πx[A(x) ⊃ B(x)] ⊃ [Σx(A(x)) ⊃ Σx(B(x))]. gdy dla każdej osoby nie jest prawdą. to jeśli każdy jest pasażerem. Sokrates jest człowiekiem. Jest to prawo zwane (niezbyt trafnie) prawem rozkładania małego kwantyfikatora. ~ Σx(A(x)) ≡ Πx ~ (A(x)). Przykład: Jeśli każdy przestępca żałuje za swe winy. Jeśli każdy kodeks jest ustawą. Nieprawda. że naruszyła ona ten przepis. koniunkcją i alternatywą. T7. to każdy jest człowiekiem. to każdy ma bilet. od którego zaczęliśmy niniejszy Aneks (Każdy człowiek jest śmiertelny. gdy wszyscy jej nie mają. Na przykład: jeśli każdy filozof jest człowiekiem. jeśli każdy pasażer ma bilet.T6. gdy wszyscy są piękni i . Πx[A(x) ⊃ B(x)] ⊃ [Πx(A(x)) ⊃ Πx(B(x))]. to jeśli istnieje kodeks. zatem: Sokrates jest śmiertelny). to istnieje też ktoś. T10. Następnych kilka praw powiąże kwantyfikatory z implikacją. Na przykład: nie istnieje ktoś. kto ma daną własność. wtedy i tylko wtedy. to istnieje też i ustawa. że istnieje ktoś. to jeśli każdy jest filozofem. Wedle schematu odpowiadającego temu prawu przebiega na przykład wnioskowanie (1). Przykład: Wszyscy są piękni i zarazem zamożni dokładnie wtedy. T8. T9. kto żałuje za swe winy.

wtedy i tylko wtedy. Warto odnotować. Omówimy więc tu pokrótce pewne aspekty pominięte w . to każdy jest uzdolniony matematycznie ewentualnie ma jakieś uzdolnienia humanistyczne. że istnieje aferzysta gospodarczy i że istnieje senator RP. kto ma psa. Przykład: istnieje ktoś. lub istnieje ktoś. Warto zauważyć. że istnieje senator RP będący jednocześnie aferzystą gospodarczym. T12. Uzupełnienia Zaprezentowane wyżej elementy rachunku predykatów nie wyczerpują oczywiście całości problematyki związanej z rachunkiem predykatów. Jest to prawo rozdzielności małego kwantyfikatora względem alternatywy. kto jest politykiem lub jest elektrykiem. kto ma kota. gdy istnieje ktoś.wszyscy są zamożni. T11. to istnieje aferzysta gospodarczy i istnieje senator RP. T13. kto jest teologiem i zarazem filozofem. lub istnieje ktoś. kto ma psa lub ma kota. wtedy i tylko wtedy. że implikacja odwrotna do T12 nie jest prawem rachunku predykatów. Istnieje ktoś. kto jest politykiem. to istnieje teolog i istnieje filozof. że implikacja odwrotna do T13 nie jest prawem rachunku predykatów: z tego. choć życie tego nie wyklucza. 5. Jeśli istnieje ktoś. Πx(A(x)) ∨ Πx(B(x)) ⊃ Πx[(A (x)) ∨ Jeśli każdy jest uzdolniony matematycznie lub każdy ma jakieś uzdolnienia humanistyczne. wszyscy mają kłopoty i trapią ich nieszczęścia wtedy i tylko wtedy. gdy wszyscy mają kłopoty i wszystkich trapią nieszczęścia. Jeśli istnieje ktoś. logika nie pozwala wnosić. kto jest aferzystą gospodarczym i jednocześnie senatorem RP. Σx[A(x) • B(x)] ⊃ [Σx(A(x)) • Σx(B(x))]. (B(x))]. gdy istnieje ktoś. Σx[A(x) ∨ B(x)] ≡ [Σx(A (x)) ∨ Σx(B(x))]. kto jest elektrykiem.

na przykład zmiennymi są symbole x i y w nazwach x+5. w znanym Czytelnikowi wzorze na obliczanie pola koła nazwa π×r2 zawiera zmienną r. którymi są nazwy indywidualne .zresztą znane Czytelnikowi . są też w nim oczywiście funktory nazwotwórcze o argumentach. na przykład . jakich używaliśmy dotąd w naszych rozważaniach .występują złożone nazwy indywidualne.dotychczasowym przedstawieniu. Zainteresowanych wypada odesłać do bardziej zaawansowanych podręczników logiki8. formułuje się z większą dozą ostrożności i w ogólniejszy sposób. Batóg. i tak dalej. niż to czyniliśmy wyżej. by argumentami predykatów były nie tylko stałe i zmienne. jak 3+7 czy (12+7)×8.uczeń Platona i Arystotelesa” czy „ojciec Pawła Włodkowica”. Niektóre z takich nazw zawierają zmienne nazwowe. też końcową część § 7 Rozdziału II niniejszego e-podręcznika. Często w prezentacji rachunku predykatów na użytek matematyków i informatyków więcej uwagi. a nazwy budowane ze stałych i zmiennych przy użyciu symboli funkcyjnych nazywa się termami). x+2×y. Prawa rachunku predykatów w wersji pełnej. Podstawy logiki. poświęca się nazwom będącym argumentami predykatów.takich. niż my dotąd. dopuszczającej.. konstruowanym na potrzeby matematyki czy informatyki występują takie . funktorami nazwotwórczymi o argumentach nazwowych (symbole takie nazywa się symbolami funkcyjnymi. 7 . także zawierające zmienne. Poznań 1986.na przykład słowo „uczeń” w podanym właśnie przykładzie „uczeń Platona i Arystotelesa” czy słowo „ojciec” w nazwie „ojciec Pawła Włodkowica”7. Występujące w podanych przykładach znaki reprezentujące funkcje dodawania i mnożenia są. Por. Zauważmy. 8 Pełny elementarny wykład rachunku predykatów zawiera na przykład podręcznik: T.nazwy. jak łatwo zauważyć. że nawet w języku potocznym obok prostych nazw indywidualnych . W języku formalnym. lecz dowolne termy.

Zapisz w języku rachunku predykatów następujące zdania: Nikt nie jest bez grzechu. wyjąwszy oczywiście T4. że x posiada własność A. Jeśli jedynymi zmiennymi.węższym rachunkiem funkcyjnym). są zmienne przebiegające nazwy indywidualne . możemy więc w języku tego rachunku wyrazić następujące zdanie: dla dowolnego indywiduum x i dowolnej własności A: x posiada własność A lub nieprawda. rachunek na przykład II rzędu zawiera kwantyfikatory wiążące predykaty jednoargumentowe. y)))). że okazało się. Które z poniższych formuł nie są wyrażeniami języka rachunku predykatów: Σx(P1(y)). bardziej zaawansowane podręczniki logiki zwykle zawierają aksjomatyczny wykład rachunku predykatów: podaje się spis aksjomatów i reguł dowodzenia.Kwestia zaksjomatyzowania zbioru tautologii klasycznego rachunku predykatów została rozwiązana.tak jak w przedstawionej tu wersji to rachunek taki nazywamy rachunkiem predykatów pierwszego rzędu. a następnie dowodzi się kolejnych praw rachunku predykatów. o których nie śniło się waszym filozofom. Nie tylko ludzie są śmiertelni. z))). Zadania 1. Niektórzy ludzie nie lubią żadnych zmian. rachunek predykatów wyższych rzędów jest bardziej skomplikowany niż rachunek I rzędu. Kto z winy swojej wyrządził komuś szkodę. Fragment rachunku predykatów składający się wyłącznie z praw zawierających predykaty jednoargumentowe zwie się niekiedy węższym rachunkiem predykatów (czasem . a wszystkie standardowe reguły wnioskowania matematycznego to reguły oparte na prawach klasycznego rachunku predykatów. zobowiązany jest do . Πx(P2(x)) → Πy(P2 (y))? Czy któraś z tych formuł jest zdaniem języka rachunku predykatów? 2. W logice bada się też rachunek predykatów wyższych rzędów. Oczywiście. które mogą być kwantyfikowane w formułach rachunku. Dodajmy na koniec. Są rzeczy na niebie i na ziemi. Wszystkie przedstawione wyżej prawa. Σy(Πx(Σy(Q2(y. Πx(Σx(Q2(y. iż język matematyki można sformalizować w ramach rachunku predykatów. należą właśnie do węższego rachunku predykatów.

co się dobrze kończy. 3. którego wszyscy cenią. 4. Uporządkuj poniższe zdania tak.jej naprawienia. aby z pierwszego wynikało logicznie drugie. Wszyscy są pracowici. starając się oddać w zapisie różne znaczenia następujących wyrażeń zdaniowych: Wszystko dobre. Kobiety lubią komplementy. Wszyscy ludzie się kochają. Istnieje malarz.trzecie: a) Jan Kowalski jest pracowity. Hieronim Bosch jest malarzem. Niektórzy są pracowici. . b) Wszyscy cenią pewnego malarza. Zapisz w języku rachunku predykatów następujące zdania. którego wszyscy cenią. a z drugiego .