LOGIKA PRAKTYCZNA

Zygmunt Ziembiński
Wydanie XX 1997

Wydanie poprawione przez: El-..... ®
http://strony.wp.pl/wp/eltho/

Aneks

ELEMENTY RACHUNKU PREDYKATÓW
Kazimierz Świrydowicz

SPIS TREŚCI
WSTĘP

SŁOWNE FORMUŁOWANIE MYŚLI
I. Ogólne wiadomości o języku jako systemie znaków Pojęcie znaku. Znaki słowne. Język. Kategorie syntaktyczne. Role semiotyczne wypowiedzi. Zadania II. Nazwy Pojęcie nazwy. Nazwy konkretne a nazwy abstrakcyjne. Desygnat nazwy. Nazwy indywidualne a nazwy generalne. Treść nazwy. Zakres nazwy. Nazwy zbiorowe. Nazwy a funktory nazwotwórcze. Ostrość zakresu nazwy. Zadania III. Stosunki między zakresami nazw Wyjaśnienia wstępne. Rodzaje stosunków między zakresami nazw. Zadania IV. Definicje Definicja realna a definicja nominalna. Rodzaje definicji ze względu na ich zadania. Rodzaje definicji ze względu na ich budowę. Warunki poprawności definicji. Zadania V. Podział logiczny Pojęcie podziału logicznego. Warunki poprawności podziału logicznego. Klasyfikacja. Wyróżnianie typów a podział logiczny. Zadania. VI. Zdanie Pojęcie zdania w sensie logicznym. Wartość logiczna zdania. Obiektywny charakter prawdziwości i fałszywości zdań. Wypowiedzi niezupełne. Funkcje zdaniowe. Struktura

zdania. Odpowiedniki zdania w naszej świadomości. Zadania VII. Funktory prawdziwościowe a spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej Pojęcie funktora prawdziwościowego. Negacja. Koniunkcja. Alternatywa nierozłączna, alternatywa rozłączna, dysjunkcja. Równoważność. Implikacja i stosunek wynikania. Zadania VIII. Podstawowe pojęcia dotyczące relacji Zdania stwierdzające relację. Stosunki symetryczne, asymetryczne i nonsymetryczne. Stosunek przechodni. Stosunek porządkujący i stosunek równościowy w danej klasie przedmiotów. Zadania IX. Wypowiedzi oceniające i normy Wypowiedzi oceniające i ich powiązania z wypowiedziami opisowymi. Pojęcie normy postępowania. Obowiązywanie normy. Postać słowna i struktura norm postępowania. Zadania X. Wypowiedzi modalne Interpretacje słów „musi” i „może”. Modalność zdań. Modalności normatywne (deontyczne). Zadania XI. Pytania i odpowiedzi Charakter wypowiedzi pytajnych. Sposób stawiania pytań. Rodzaje odpowiedzi. Zadania XII. Przyczyny nieporozumień Wieloznaczność słów. Szczególne rodzaje wieloznaczności słów i zwrotów językowych. Ekwiwokacje. Spory słowne. Wieloznaczność wypowiedzi złożonych. Amfibologie. Znaczenie dosłowne i niedosłowne. Zadania

UZASADNIANIE TWIERDZEŃ
XIII. Uzasadnianie bezpośrednie Sposoby uzasadniania. Spostrzeganie. Obserwacja. Zadania XIV. Wnioskowanie dedukcyjne i jego podstawy logiczne A. Pojęcia ogólne Wnioskowanie. Proces wnioskowania a stosunek wynikania. Prawa logiczne. Wnioskowanie dedukcyjne B. Prawa logiczne ze zmiennymi zdaniowymi Zaprzeczanie zdaniom złożonym. Transpozycja. Prawa o budowie sylogistycznej. Inne prawa rachunku zdań. System dedukcyjny C. Prawa logiczne ze zmiennymi nazwowymi Współczesny a tradycyjny rachunek nazw. Związki kwadratu logicznego. Konwersja, obwersja, kontrapozycja. Prawa sylogizmu kategorycznego D. Błędy we wnioskowaniach dedukcyjnych Błąd materialny. Błąd formalny Zadania A, B, C, D XV. Wnioskowania uprawdopodobniające Wnioskowanie redukcyjne. Wnioskowanie indukcyjne. Kanony indukcji. Wnioskowanie z analogii. Zadania XVI. Myślenie kierowane z góry postawionymi zadaniami Myślenie spontaniczne a myślenie kierowane zadaniami. Dowodzenie wprost i nie wprost. Sprawdzanie. Wyjaśnianie i hipotezy wyjaśniające. Teoria naukowa. Zadania XVII. Prawdopodobieństwo Sposoby pojmowania prawdopodobieństwa. Prawdopodobieństwo aprioryczne.

Prawdopodobieństwo aposterioryczne. Zadania XVIII. Umiejętność przekonywania Dowodzenie a argumentowanie. Dyskusja i jej rodzaje. Zarzuty w dyskusji. Nielojalne fortele erystyczne

PRACA MYŚLOWA PRAWNIKA
XIX. Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych Struktura uzasadnienia wyroku. Źródła ustaleń. Określanie wiarygodności świadków. Opinie rzeczoznawców. Domniemania prawne. Poszlaki. Rodzaje wnioskowań w sądowym postępowaniu dowodowym. Ustalenie stanu faktycznego a subsumpcja. Zadania XX. Logiczne podstawy wykładni przepisów prawnych i wnioskowań o obowiązywaniu norm prawnych Pojęcie wykładni. Rodzaje przepisów prawnych. Typy dyrektyw wykładni. Językowe dyrektywy wykładni. Funkcjonalne dyrektywy wykładni. Wnioskowania prawnicze. Wnioskowania oparte na logicznym wynikaniu norm. Wnioskowania oparte na instrumentalnym wynikaniu norm. Wnioskowania oparte na założeniu konsekwencji ocen „prawodawcy”. Zadania XXI. Charakterystyka metodologiczna nauk prawnych Ogólna metodologia nauk i metodologie szczegółowe. Różnorodność problematyki i metod badawczych nauk prawnych

Aneks ELEMENTY RACHUNKU PREDYKATÓW
1. Wprowadzenie 2. Język rachunku predykatów 3. Analiza zdań języka potocznego za pomocą języka rachunku predykatów 4. Wybrane tautologie rachunku predykatów 5. Uzupełnienia Indeks rzeczowy

WSTĘP
Niniejszy tekst obejmuje elementarne wiadomości z zakresu semiotyki (część I: Słowne formułowanie myśli), logiki formalnej i ogólnej metodologii nauk (część II: Uzasadnianie twierdzeń). Semiotykę, logikę formalną i ogólną metodologię nauk określa się niekiedy łącznie mianem logiki w szerokim tego słowa znaczeniu. Wyboru zamieszczonego w podręczniku materiału z tych dziedzin oraz fragmentarycznych informacji z zakresu innych zbliżonych dyscyplin naukowych dokonano w taki między innymi sposób, by uwydatnić te wiadomości, które okazują się praktycznie przydatne w pracy myślowej prawników, administratorów czy też innego rodzaju organizatorów życia społecznego. Nie znaczy to jednak, by sprawa ograniczała się do doboru przykładów w ten czy inny sposób związanych z problemami prawniczymi; zresztą przykłady takie nie zawsze byłyby najprostsze i najwłaściwsze dydaktycznie dla studentów I roku studiów, na którym przedmiot ten jest wykładany. Wykład przeznaczony dla prawników obejmuje

omówienie niektórych swoiście prawniczych zastosowań logiki (część III: Praca myślowa prawnika) i na tę właśnie część kursu studenci prawa powinni zwrócić szczególną uwagę. Dwie pierwsze części podręcznika stanowią jednak samodzielną całość i mogą służyć jako elementarny podręcznik dla studentów różnych kierunków humanistycznych. Wiadomości z tak szeroko pojmowanej logiki wybrane pod kątem ich przydatności dla sprawnego myślenia można określić mianem logiki praktycznej, by podkreślić, iż chodzi o wybór wiadomości (w przypadku niniejszego podręcznika - elementarnych i często przedstawionych w sposób bardzo uproszczony), które mają dawać narzędzia do sprawnego myślenia i argumentowania. Aby sprawnie myśleć, trzeba przede wszystkim umieć jasno i jednoznacznie formułować swe myśli w słowach, zdawać sobie sprawę z tego, w jaki sposób wypowiedzi służą do opisywania świata, wyrażania naszych przeżyć, sugerowania innym określonego postępowania. Trzeba więc zapoznać się z podstawowymi wiadomościami z zakresu semiotyki, to jest ogólnej nauki o znakach, w szczególności: znakach słownych (językowych). W obrębie semiotyki wyróżnia się trzy podstawowe działy. Są to: 1) semantyka - ogólna nauka o stosunku zachodzącym między znakami językowymi a tym, do czego znaki te odnoszą się, 2) syntaktyka - ogólna nauka o rodzajach znaków językowych i regułach poprawnego wiązania tych znaków w wyrażenia złożone, wreszcie 3) pragmatyka - nauka zajmująca się zagadnieniami dotyczącymi stosunków między znakami językowymi a wypowiadającym się czy też odbierającym wypowiedzi człowiekiem. Semiotyka jest dyscypliną naukową zbliżoną do językoznawstwa, nie zajmuje się jednak badaniem znaczenia określonych zwrotów występujących w jakichś poszczególnych językach narodowych, składnią poszczególnych języków, konkretnymi aktami wyrażania jakichś przeżyć w tym, a nie innym języku, lecz zagadnieniami tak ogólnymi jak problemy: na czym polega znaczenie wyrażeń, jakie są podstawowe rodzaje wyrażeń ze względu na ich rolę składniową, na czym polega proces porozumiewania się i jak powstają nieporozumienia, itp. Odpowiednio też odróżniamy semantykę ogólną i semantykę filologiczną, zajmującą się konkretnymi językami narodowymi, syntaktykę ogólną, logiczną i naukę o składni określonych języków. Rozróżnianie problematyki logicznej i problematyki filologicznej w badaniach nad znakami językowymi nastręcza zresztą niejednokrotnie pewne trudności, nie zawsze też uzgadniane są należycie wyniki dwojakich badań. Aby sprawnie myśleć, trzeba zdawać sobie sprawę ze

związków, jakie zachodzą między prawdziwością czy też fałszywością branych pod uwagę zdań, w szczególności wiedzieć, z jakiego zdania jakie zdanie wynika. Logika formalna - czyli logika w węższym tego słowa znaczeniu - jest nauką o związkach zachodzących między prawdziwością czy fałszywością jakichś zdań ze względu na ich budowę (formę, strukturę), w szczególności - o związku wynikania logicznego. Związek taki zachodzi np. między wszelkimi zdaniami o budowie „Żaden S nie jest P” a odpowiednimi zdaniami o budowie „Żaden P nie jest S”. Nie zachodzi natomiast między zdaniem o budowie „Niektóre S nie są P” a odpowiednim zdaniem o strukturze „Niektóre P nie są S” bowiem przy pewnych podstawieniach może się okazać, że pierwsze zdanie powstałe z takiego podstawienia jest prawdziwe, a drugie przy tych samych podstawieniach - fałszywe. Oczywiście sprawa nie kończy się na tak prostych stosunkowo przykładach, choć omawiany w tym podręczniku materiał z zakresu logiki formalnej ograniczać się będzie do kilku tylko najważniejszych praw, które mogą znaleźć zastosowanie w praktyce potocznego myślenia. Logika formalna, zwłaszcza w jej współczesnej postaci, jest nauką pod wieloma względami podobną do matematyki, jest jednak nauką bardziej ogólną niż matematyka. Ogólna metodologia nauk zajmuje się metodami (sposobami) postępowania stosowanymi w procesie poznawania świata, a przede wszystkim sposobami uzasadniania, czyli wykazywania prawdziwości wypowiadanych twierdzeń. Zajmuje się też różnymi czynnościami myślowymi, które mają za cel porządkowanie naszych wiadomości w spoisty zbiór zdań tworzących dorobek jakiejś dyscypliny naukowej, czyli wyodrębnionego działu nauki. Metodologia jest nauką pod pewnymi względami podobną do nauk technicznych: tak jak one, metodologia opisuje wykonywanie pewnych czynności, w tym przypadku - pewnych czynności myślowych, takich jak wnioskowanie, dowodzenie, sprawdzanie, stawianie hipotez, a jednocześnie uczy, jak te czynności wykonywać, aby osiągnąć pożądany cel - ugruntowane poznanie prawdy. Aby sprawnie myśleć, trzeba jasno formułować swe myśli w słowach, następnie trzeba znać związki wynikania jednych zdań z drugich ze względu na ich budowę (strukturę, formę), wreszcie umieć wykorzystać wymienione poprzednio umiejętności we wnioskowaniu i innych czynnościach myślowych. Współcześnie konieczna staje się zwłaszcza umiejętność na tyle jasnego i jednoznacznego ujmowania pewnych informacji, by mogły one być przetwarzane w sposób algorytmiczny, to znaczy według jakichś formalnie określonych procedur. Informatyka nie daje podstaw do przetwarzania informacji mętnych, zdań nie

mających określonej struktury logicznej. Wąskie ramy elementarnego podręcznika nie pozwalają zająć się historią rozwoju logiki1. Należy podkreślić, że w rozwoju współczesnej logiki udział uczonych polskich był bardzo istotny i jest ceniony w świecie. Powinno więc być naszą ambicją, aby również ogólny poziom kultury logicznej ludzi wykształconych był w naszym kraju odpowiednio wysoki, jakkolwiek są to sprawy w znacznym stopniu od siebie niezależne. Podręcznik ten może być przydatny również dla samouków oraz studentów, którzy mają ograniczone tylko możliwości korzystania z zajęć dydaktycznych. Opanowanie niezbędnego ludziom wykształconym zasobu wiadomości i umiejętności z zakresu logiki praktycznej wymaga jednak dużego nakładu pracy własnej i uczenia się w sposób bardzo systematyczny. Celem dydaktycznym, do którego zmierza elementarny kurs logiki dla humanistów, nie jest przekazanie studentowi pewnego zasobu definicji, twierdzeń i schematów myślowych do recytowania, lecz przyswojenie przezeń niezbędnej aparatury pojęciowej. Wymaga to przestrzegania następujących wskazówek: 1. Naukę należy rozłożyć na dłuższy czas, gdyż dopiero po dobrym opanowaniu wcześniej wyłożonego materiału można ze zrozumieniem przystępować do nowych zagadnień. 2. Aby sprawdzić, czy materiał danego rozdziału został już w pełni opanowany, należy w odrębnym zeszycie starannie rozwiązywać zadania wskazane po danym rozdziale. Odpowiedzi należy formułować w postaci w pełni rozwiniętych zdań, a nie w postaci skrótowej - po to, by osiągnąć precyzję w ich formułowaniu. Odpowiedź należy uzasadnić. Ten, kto jest pewien, że zrozumiał i należycie rozwiązał 80 - 90% zadań dotyczących danego rozdziału, może rozpocząć studiowanie następnego rozdziału. 3. Definicji i praw logicznych należy uczyć się nie poprzez mechaniczne powtarzanie, lecz w ten sposób, że przed rozpoczęciem nauki w danym dniu należy napisać, nie patrząc do książki, definicje pojęć, z którymi zapoznaliśmy się w dniach poprzednich. Po napisaniu sobie tych definicji, należy je porównać z definicjami podanymi w podręczniku, zastanawiając się, czy różnice są istotne czy nieistotne, i ewentualnie, na czym polega popełniony błąd. Do opanowania pojęć należy więc dochodzić przez samodzielne formułowanie definicji i kontrolowanie poprawności tych sformułowań. 4. Ilekroć podane są przykłady ilustrujące tok wykładu, tylekroć należy starać się wyszukać odpowiednie przykłady własne i notować je sobie; w razie wątpliwości, czy przykład jest trafnie

dobrany - przedyskutować to z kolegami, a w razie potrzeby prosić o wyjaśnienie na konsultacji. 5. Wszystkie nasuwające się niejasności lub wątpliwości należy sobie notować na osobnych kartkach w formie konkretnych pytań. Ułatwi to zorganizowanie ewentualnych konsultacji, gdyż prowadzący konsultacje będzie mógł odpowiednio uporządkować stawiane pytania, i lepiej wykorzystać czas. 6. Najlepiej uczyć się logiki w zespołach 3 - 4 osobowych, które po przestudiowaniu i samodzielnym rozwiązaniu zadań przez członków zespołu spotykają się, by się wzajemnie przepytać i omówić wątpliwości. 7. Przed zajęciami z logiki należy choćby pobieżnie przejrzeć następne rozdziały, gdyż ułatwi to w znacznym stopniu korzystanie z wykładu.

Część pierwsza SŁOWNE FORMUŁOWANIE MYŚLI Rozdział I
OGÓLNE WIADOMOŚCI O JĘZYKU JAKO SYSTEMIE ZNAKÓW

§ 1. Pojęcie znaku
Podstawowym elementem kultury jest umiejętność posługiwania się znakami, w szczególności znakami słownymi (słowami mówionymi czy w jakiś sposób zapisanymi). Najważniejszy rodzaj znaków to znaki słowne, nie jest to jednak jedyny ich rodzaj. Należy więc rozpocząć od dokładniejszego określenia, co nazywamy znakiem, zwłaszcza że co do tego toczą się spory. Oto kilka przykładów posłużenia się znakami różnego rodzaju. Dowódca batalionu wystrzelił zieloną rakietę, dając znak do rozpoczęcia natarcia. Ktoś zawiązał supełek na chustce do nosa, by nie zapomnieć o zapłaceniu rachunku za telefon. Kierowca pogotowia włączył niebieskie światło i syrenę. Monter napisał na kartce: „Uwaga, dźwig jest uszkodzony”. W każdym z tych przypadków jakiś człowiek spowodował określony, dostrzegalny dla innych układ rzeczy czy zjawisko (światło rakiety, supełek na chustce, zespół atramentowych liter na papierze, drgania powietrza wywołane przez mówiącego czy syrenę

samochodu) - aż tym układem rzeczy czy zjawiskiem według określonych reguł (reguł znaczeniowych), ogólnie przyjętych w danym środowisku lub na jakiś jeden raz przyjętych przez twórcę znaku i ewentualnie odbiorcę znaku, wiązać należy myśli o określonej treści, w szczególności myśli odnoszące się do jakichś stanów świata, który opisujemy. Zdarza się, iż twórca i odbiorca znaku jest jedną i tą samą osobą, np. gdy ktoś robi dla siebie na przyszłość jakieś notatki, albo wiąże supełek na chustce. Ten ostatni przykład jest przez to osobliwy, iż wskazuje, że czasem jedynie sam twórca znaku zna regułę znaczeniową na ten jeden raz przyjętą, tutaj: w związku ze zrobieniem supełka na chustce. Czasem reguły znaczeniowe są znane tylko określonemu twórcy i określonemu odbiorcy znaku, np. przy ustanowieniu ściśle tajnego szyfru dla korespondencji wojskowej, zazwyczaj jednak reguły znaczeniowe są szeroko znane. Reguły znaczeniowe są ustanawiane w sposób wyraźny (np. w formie przepisów drogowych co do używania niebieskiego światła i syreny przez pojazdy uprzywilejowane) albo kształtują się w sposób zwyczajowy (np. jeśli chodzi o znaczenie podstawowych słów języka polskiego). Znakiem w ścisłym tego słowa znaczeniu nazywamy dostrzegalny układ rzeczy czy zjawisko spowodowane przez kogoś ze względu na to, iż jakieś wyraźnie ustanowione czy zwyczajowo ukształtowane reguły nakazują wiązać z tym układem rzeczy czy zjawiskiem myśli określonego typu. Nie jest tedy znakiem sam przez się układ rzeczy czy zjawisko, takie jak określony dźwięk, światło, czy układ kresek które nazywamy materialnym substratem znaku - lecz dopiero taki układ rzeczy czy zjawisko rozpatrywane w powiązaniu z określonymi regułami znaczeniowymi, nakazującymi wiązać z tym substratem materialnym myśli o określonej treści. Oczywiście, mogą powstawać sytuacje szczególne, kiedy ktoś produkuje substrat materialny znaku nie znając odpowiednich reguł znaczeniowych (np. polski pracownik drukuje w Dzienniku Ustaw z przesłanych matryc tekst obcy umowy międzynarodowej w jakimś wschodnim alfabecie), albo ktoś mylnie bierze za substrat materialny znaku coś, co powstało bez intencji wytworzenia takiego materialnego substratu znaku (np. krzątaninę kilku osób przed zapaloną lampą, patrząc z odległości, można było wziąć za sytuację, w której ktoś nadaje sygnały alfabetem Morse'a). Jakiś przedmiot przy tym może być uznawany za substrat materialny znaku wtedy, gdy znajduje się w szczególnym określonym układzie - ale nie w innym. Biała płachta wywieszona na polu walki jest ogólnie przyjmowanym znakiem poddania się, ale taka sama płachta wywieszona na płocie w czasie pokoju nie jest przez nikogo uważana za znak. Tego rodzaju szczególne przypadki mogą być

Np.pożyteczne dla lepszego zrozumienia. choć nie istnieją reguły znaczeniowe. W szczególnym przypadku znakiem może stać się nawet bierne zachowanie się jakiegoś podmiotu.odpowiednio . która dokonuje czynności prawnej. kamień graniczny) albo nietrwały (błysk światła. znakami informującymi o stwierdzonym położeniu pojazdów i innych przedmiotów po wypadku. wiedzieć. symptomu) jakiegoś stanu rzeczy. że brak odpowiedzi na przedłożoną ofertę do oznaczonego w niej dnia należy uważać za znak jej przyjęcia. które według przyjętych u nas zwyczajowo reguł uważane jest za znak zgody. Oznaką jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia nazywamy wszystko to. według ustalonych w służbie policyjnej reguł znaczeniowych. które by takie skierowanie myśli nakazywały. czy też zajęcie miejsca w autobusie. co mamy na myśli mówiąc o znaku w ścisłym znaczeniu tego terminu. dym sam przez się jest oznaką (nie znakiem) ognia. poprzez kiwnięcie głową. Oświadczenia takiego dokonuje się wprawdzie najczęściej w formie słownej. ale według art. to prawnik musi się znać na znakach. Natomiast kreski odpowiednio wyrysowane przez policjanta kredą na asfalcie są. może być wyrażona przez jakiekolwiek zachowanie się tej osoby ujawniające jej wolę w sposób dostateczny. 60 kodeksu cywilnego w braku szczególnych zastrzeżeń wola osoby. napis na trwałym materiale. znak drogowy. Skoro umowa może zostać zawarta za pomocą znaku nie wyrażonego słowami. A więc przyjęcie propozycji zawarcia umowy (przyjęcie oferty) może w naszym kraju nastąpić np. jakimi posługuje się dane środowisko. sygnał gwizdkiem). Przedmiotem zainteresowania prawnika są nie tylko znaki słowne. jako że reguły zwyczajowe nakazują uznać takie zachowanie się za znak zgody co do wiadomych obu stronom treści. przylot jaskółek jest oznaką wiosny. Np. co współwystępując z owym stanem rzeczy czy zdarzeniem powoduje skierowanie nań czyjejś myśli. W pierwszym przypadku znaki służyć mogą nie tylko do porozumiewania się między ludźmi w danym momencie. ale . rozpryśnięte szkło na jezdni jest oznaką wypadku. który wydarzył się w tym miejscu. że według reguł przyjmowanych w tradycyjnym handlu wiejskim uderzenie w wyciągniętą dłoń kontrahenta jest znakiem ostatecznej zgody na proponowane przez niego warunki. zawarcie umowy następuje przez zgodne oświadczenie układających się stron. np. Należy odróżniać znak od oznaki (objawu.trwały (np. który za z góry ustaloną opłatą zawozi pasażerów na lotnisko. dźwięk mowy ludzkiej. np. Substrat materialny znaku może być . jeśli ze stale współpracującymi przedsiębiorstwami uzgodniono.

naświetlona. Poszczególne dyscypliny naukowe mogą w pewien sposób zmieniać język naturalny. reguły znaczeniowe oraz reguły składniowe (syntaktyczne). § 2. a dopiero później ktoś podjął się ich odtworzenia na podstawie obserwacji posługiwania się danym językiem przez członków jakiejś grupy . Rozróżniać należy języki naturalne. jeśli chodzi o dziedzinę posługiwania się znakami. to jest takie. którymi posługują się jakieś grupy ludzi. nagrana taśma magnetofonowa). Znaki słowne. Stwarza to nowe problemy. znaków. Podobnie nie jest bezpośrednio dostrzegalny sygnał telewizyjny. z którymi odpowiednie reguły nakazują wiązać myśli określonego typu. skonstruowane dla jakichś celów w ten sposób. mówi się o „języku znaków drogowych”. język esperanto). Czasem nazywa się też językami systemy znaków innych niż słowne. czyli tworzą odrębne języki. Przykładem języka naturalnego może być język pierwotnych grup etnicznych. Język Znaki słowne są najważniejszym rodzajem znaków. rozpatrywanych w ich postaci mówionej lub pisanej. w których substrat materialny znaku przybiera w pewnej fazie taką postać. Język jest to system obejmujący wyznaczony przez pewne reguły zbiór znaków słownych. Współczesne języki narodowe mają zazwyczaj charakter mieszany: częściowo naturalny (zasób słów podstawowych. na . a niewywołana błona światłoczuła z tekstem dokumentu. Tak więc z semiotycznego punktu widzenia język określany jest przez trzy grupy reguł: reguły wyznaczające zasób słów danego języka.także do utrwalania treści myśli na własny czy kogoś innego użytek. ale mianem języka w zasadniczym znaczeniu określa się system znaków słownych. częściowo sztuczny (zasób słów wprowadzonych do języka w sposób umowny).oraz języki sztuczne. że nie możemy bezpośrednio dostrzec jego cech istotnych z punktu widzenia przekazu informacji (np. jakim mówią ludzie w danym kraju. że reguły tych języków zaprojektowano z góry (np. Tworzą one szereg odrębnych systemów znaków. w wielu przypadkach istotne z prawnego punktu widzenia. np. Należy zwrócić uwagę na liczne współcześnie przypadki tego rodzaju. a inne reguły określają dopuszczalny sposób wiązania tych znaków w wyrażenia złożone. w którym nie wprowadza się nowych słów za pomocą wymyślonych z góry reguł znaczeniowych. jeśli nie dysponujemy odbiornikiem zdolnym do przetworzenia tego sygnału na obraz czy dźwięk zawierający jakąś informację słowną. których reguły ukształtowane zostały zwyczajowo. w sposób spontaniczny. ukształtowanych zwyczajowo).

Ze względu na reguły znaczeniowe znane komuś. że to słowo czy wyrażenie oznacza ten przedmiot w tym języku. kontekst innych wypowiedzi. Słowo „lis” w języku polskim jest znakiem odnoszącym się do określonego zwierzęcia. gdyż uwzględniają między innymi takie lub inne elementy sytuacji. formy gramatyczne użytych słów itd. Zjawiskiem dodatkowo komplikującym sprawę jest to. że wypowiada je używając ich w takim znaczeniu. już sformułowane przez kogoś czy mogące być przez kogoś sformułowane w przyszłości.bywa. iż istnieje kilka odmiennych sposobów posługiwania się danym słowem w określonym języku.homonimy). Te same zespoły dźwięków mowy czy napisy mogą być różnie rozumiane w różnych językach. że ów ktoś wypowiada odpowiednie dźwięki. a z drugiej strony odmienne słowa z różnych języków mogą być rozumiane jednakowo. poszczególne grupy zawodowe czy poszczególne społeczności regionalne wytwarzają pewne odmiany języka narodowego. Podobnie np. kto mówi danym językiem. Słowa takie. a więc jedno słowo ma kilka znaczeń w danym języku (np. by za ich pomocą wyrażać w danym języku myśli określonego rodzaju.swoje potrzeby wprowadzając nowe słowa lub uściślając w sposób umowny znaczenie słów ukształtowane w tym języku zwyczajowo. lecz i to. . Reguły znaczeniowe języka naturalnego są nadzwyczaj złożone. w której dana wypowiedź została sformułowana. Jeśli reguły znaczeniowe jakiegoś języka nakazują odnosić jakieś poszczególne słowo czy wyrażenie złożone tego języka do określonego przedmiotu. Gdy mówimy. brane niezależnie od osoby mówiącej. jakie mają one w tym języku1. jeśli wśród ludzi mówiących danym językiem istnieje pewien ustalony sposób posługiwania się danym wyrazem czy wyrażeniem jako znakiem. mamy na myśli nie tylko to. wypowiadane przez niego słowa zazwyczaj wyrażają (aktualnie) określone myśli tej osoby. albo używane w sposób odmienny. nadają się do tego. że ktoś używa jakiegoś słowa jako słowa języka polskiego. najczęściej w ten sposób. w języku polskim słowa „pióro”. Wyraz boulangerie z języka francuskiego i całkowicie odmienny wyraz „piekarnia” z języka polskiego mają takie samo znaczenie. że w języku naturalnym reguły znaczeniowe są często niedostatecznie precyzyjne. czyli. „niż” . Wyraz czy wyrażenie złożone ma ustalone znaczenie w danym języku. „zielony”. że do podstawowego zasobu słów danego języka dołączają słowa i wyrażenia nie używane przez inne grupy. wyrażają one potencjalnie myśli danego rodzaju. mówimy. a w języku łacińskim oznacza spór sądowy. jak mówimy. a co więcej .

. sędzia. Słownictwo . czy są to słowa ze słownika świadka. których użył. Choć niektóre stare słowa idą w niepamięć. gdy zadaje pytanie świadkom.to zasób słów mających ustalone znaczenia w danym języku. choćby to był ich język ojczysty. a starym słowom: „lądować”.opanowały tylko pewien ograniczony słownik z zakresu danego języka. „odchylenie”.zasób słów.Z punktu widzenia semiotyki ogólnej języki różnią się słownictwem i składnią. powinien się zastanowić. i słownik bierny . „koparka”. wielka liczba słów występujących we współczesnych językach powoduje. iż poszczególne osoby mówiące danym językiem znają znaczenie tylko części wyrazów tego języka. czyli jak mówimy . Liczba ta stale rośnie: w niedawnych latach pojawiły się w języku polskim takie słowa.zasób słów. „wczasy” itp. „spychacz”. czy też słowa. Rozróżnić przy tym należy słownik czynny . które dane osoba w danym języku rozumie. są zrozumiałe dla pytanego. maturzysta zaś . choć sama ich nie używa. czy słowa. Na słownictwo współczesnych języków narodów cywilizowanych składają się dziesiątki tysięcy wyrazów. Małe dziecko ma początkowo słownik czynny złożony tylko z kilkunastu słów.co najmniej z kilkunastu tysięcy. nadano nowe. Stąd np. jak „odrzutowiec”. którymi dana osoba umiejętnie posługuje się w danym języku. których świadek wcale nie rozumie lub których znaczenie tylko zgaduje. odmienne od dawnego znaczenie.

odmienne od tych. Sędzia czy prokurator powinien znać idiomy charakterystyczne dla środowiska. w którym pracuje. iż Piotr śpi”. że w każdym języku występują pewne szczególne zwroty językowe. oraz wypowiedzi. co dosłownie znaczyłoby po polsku: „włożyć się w swoje trzydzieści jeden”.in. a wypowiedzi o wypowiedziach sformułowanych w języku przedmiotowym są wypowiedziami w języku drugiego stopnia. co: „wystroić się”. Język. 2 . między innymi do znanego „paradoksu kłamcy”. przy przesłuchaniach sądowych. natomiast przedmiotem syntaktyki logicznej jest wyróżnianie ogólnych kategorii wyrażeń (kategorii syntaktycznych . które coś głoszą o jakichś rzeczach (np: „Deszcz pada”). np. że Jan powiedział. Po francusku mówi się „se mettre sur son trente et un”. idiomy. jako wypowiedź należącą do takiego czy innego języka. KTÓRE TU JEST NAPISANE. Wypowiedzią metajęzykową będzie wypowiedź charakteryzująca jakąś wypowiedź jako długą albo krótką. które mają swoiste znaczenie. Pierwsze są wypowiedziami w języku przedmiotowym. a więc wypowiedź o wypowiedzi dotyczącej wypowiedzi w języku przedmiotowym. podobnie np. czyli wyrażenia złożone.i tak dalej. a nie ma jako całość znaczenia dosłownego. A znów nie da się dosłownie przetłumaczyć na język francuski polskiego zwrotu „pal go sześć”. który w najzwięźlejszym sformułowaniu brzmi następująco. czyli w języku pierwszego stopnia. które mówią coś o wypowiedziach pierwszego rodzaju (np.Mówiąc o słownictwie pewnego języka trzeba zauważyć. że teraz pada deszcz”). tzw.: „Fałszywe jest zdanie. jest wypowiedzią w języku trzeciego stopnia . itp. 2 Niedostrzeganie zróżnicowania stopni języka prowadzi do wielu paradoksów. które wyznaczałoby zwykłe znaczenie wyrazów składowych. Wypowiedź „To prawda. Zwrot ten ma tylko znaczenie idiomatyczne. inaczej dojść może do nieporozumienia. idiom „dbać o swoją twarz”. w którym formułuje się wypowiedzi o wypowiedziach sformułowanych w języku niższego stopnia. nazywany jest metajęzykiem w stosunku do tego języka. a co jako całość znaczy tyle. opisem składni poszczególnych języków czy grup języków etnicznych. Językoznawstwo zajmuje się m. Ważnym elementem wyróżniającym poszczególne języki jest ich składnia. Istotną sprawą jest rozróżnianie wypowiedzi. Składnią jakiegoś języka są ustalone w nim reguły dotyczące sposobu wiązania wyrazów w wyrażenia złożone.o których mowa będzie w następnym paragrafie) ze względu na rolę tych wyrażeń w strukturze należycie zbudowanych wyrażeń bardziej złożonych. Rozważa się wyrażenie: ZDANIE.

o którym się orzeka. jeżeli w poprawnie zbudowanym wyrażeniu złożonym jedne z nich można zastępować drugimi. wolny od wyrazów o niedostatecznie określonym znaczeniu i od tak zwanych frazesów. Ze względu na szczególną doniosłość społeczną norm prawnych konieczne jest. Szczególnymi odmianami języka. to znaczy język. czyli jest tak. to jest prawdziwe. że mają być rozumiane jako zespół norm postępowania ustanawianych przez organizację państwową . Wypowiedź wydrukowana dużymi literami narusza tę regułę. Jeśli jest fałszywe. jak ono głosi. Ograniczymy nasze rozważania nad kategoriami syntaktycznymi do scharakteryzowania pod względem syntaktycznym wyrażeń występujących w wypowiedziach opisujących rzeczywistość. albo że została uchylona. gdyż co do składni wypowiedzi innego rodzaju brak w wielu kwestiach zgodności poglądów. ale w gruncie rzeczy nic nie znaczących. jak on głosi. a więc różnym kategoriom syntaktycznym. a mianowicie zdania i nazwy. to jest fałszywe. itp. wyrażeń pięknie brzmiących. którymi mówią ludzie w danym kraju. gdy się zauważy. są między innymi: język prawny. np. jest wypowiedzią metajęzyka. a składność tego wyrażenia złożonego będzie zachowana. oraz kilka kategorii . Wyraz czy wyrażenie należy do tej samej kategorii syntaktycznej co inny wyraz czy wyrażenie. w którym formułowane są ustawy i podobne akty prawodawcze. bo stwierdzając fałszywość jakiegoś zdania. o których zakłada się. aby język prawny był jasny i ścisły. Omówimy dwie podstawowe kategorie syntaktyczne. czy fałszywe? Jeżeli jest prawdziwe. Paradoks znika. zdaniem języka niższego stopnia.oraz język prawniczy. a więc nie jest tak. Tak pojmowany język prawniczy może być uważany za metajęzyk w stosunku do języka prawnego. Kategorie syntaktyczne Dalsze rozdziały pierwszej części podręcznika poświęcone będą omówieniu kolejno poszczególnych kategorii wyrażeń wyróżnianych ze względu na ich rolę w budowaniu wyrażeń złożonych. Czy to wydrukowane dużymi literami zdanie jest prawdziwe. w którym formułowane są różnego rodzaju wypowiedzi o normach prawnych.JEST FAŁSZYWE. a jednocześnie ma jakoby być zdaniem. Odróżnianie języka prawnego i języka prawniczego nasuwa zresztą pewne wątpliwości. że żadnego zdania nie można traktować zarazem jako zdania języka stopnia n i jako zdania języka stopnia n+1 (to znaczy jako zdania o wypowiedziach języka stopnia n-tego). że taka a taka norma obowiązuje. § 3. których nie sposób omawiać w tym miejscu.

a mianowicie funktory funktorotwórcze. albo nawet więcej argumentów danego rodzaju. dwa. że powstają funktory bardziej złożone. Sprawy przedstawione tu będą zresztą w uproszczeniu. „Jan jest adwokatem”. „Granit jest skałą magmową”. Ze względu na to. a pod kreską . Jest tych funktorów wiele rodzajów. lecz kilka rodzajów nazw o odmiennym charakterze ich roli składniowej4. jakiego rodzaju wyrażenia wiążą one w bardziej złożoną całość. a mianowicie różnego rodzaju funktory.syntaktycznych pochodnych. jeśli przy jego użyciu mamy utworzyć składną językowo całość. „skała magmowa”. „adwokat”. gdyż -jak się okaże z dalszych rozważań . „granit”.tylko zdania oznajmujące). a litera n . w zależności od tego. Odmienne role składniowe odgrywają nazwy indywidualne oraz nazwy generalne (por.jakieś nazwy. „Pies podlega chorobom” itd.należałoby przyjmować nie jeden. „Jan”. W celu łatwego odróżniania rodzajów funktorów wprowadza się następujący sposób ich oznaczania3. rozróżniamy funktory zdaniotwórcze oraz funktory nazwotwórcze. Charakterystykę funktora podaje się w tej postaci. czy też tak a tak nie jest (a więc w terminologii gramatycznej . że tak a tak jest. funktory mające jeden. rozdz. Natomiast za nazwę uważa się taki wyraz czy wyrażenie. Niektóre funktory. jakiej kategorii syntaktycznej jest wyrażenie. Nazwami są więc np. co tworzy się za pomocą danego funktora. wiążą prostsze funktory w ten sposób. Nie wdając się na razie w rozważania szczegółowe. Przyjmuje się. które przedstawione zostaną w dalszych rozdziałach. nazywamy argumentami tego funktora. które nadaje się na podmiot lub na orzecznik orzeczenia imiennego w zdaniu. Zdanie jest całkowicie samodzielną kategorią syntaktyczną języka opisowego. 4 . II). że litera z oznacza jakieś zdania. „istota podlegająca chorobom”. np. ile i jakiego rodzaju argumentów wymaga dany funktor. że nad kreską zapisuje się za pomocą odpowiedniej litery.tyle razy pisze się odpowiednią literę. które są przez jakiś funktor wiązane w złożoną całość. lecz służą do wiązania jakichś wyrażeń w wyrażenia bardziej złożone. „pies”. Funktorami nazywa się w logice wyrazy czy wyrażenia. W związku z tym wyróżniamy funktory o argumentach zdaniowych oraz funktory o argumentach nazwowych. oraz od tego. czy w wyniku powiązania wyrażeń składowych powstaje zdanie czy nazwa. które powstaje w wyniku tego powiązania. które nie są zdaniami ani nazwami. które głoszą. itd. Wyrazy czy wyrażenia. prowizorycznie ustalimy. że za zdania w sensie logicznym uważać będziemy takie tylko wyrażenia.

„zielony trawnik” czy „zielony stół”. Słowo „śpi” jest funktorem zdaniotwórczym od jednego argumentu nazwowego . Należy bowiem dołączyć dwie nazwy: nazwę tego.n/nnn. Natomiast zwrot składający się ze słów „chociaż.z/n.n/nn. podobnie jak inne przysłówki. choć notorycznie fałszywe. „most nad rzeką” czy „obraz nad tapczanem” itp.między . Zapis kategorii takiego funktora byłby nader złożony: (z/n)/(z/n). Zwrot „nie jest tak.. Za pomocą bowiem tego funktora można budować zdania złożone z dwóch zdań składowych.. Wystarczy bowiem dodać do tego słowa dwie nazwy. to powstanie zdanie złożone z funktora i ze zdania-argumentu. „kot śpi”. że wiadomo. „Chociaż Jan śpi. to otrzymamy funktor zdaniotwórczy od (jednego w tym przypadku) argumentu nazwowego („głęboko śpi”). „kot”. Słowo „zielony” jest funktorem nazwotwórczym od jednego argumentu nazwowego.z/zz. np. np. Jeśli bowiem dołączymy od tego słowa funktor „śpi”. jako że w trzeźwym. i to w dodatku ogląda westchnienie. „Nie jest tak. np.... dorzeczne („Jan ogląda kota”) czy niedorzeczne („Kamień ogląda westchnienie”). np. Słowo „nad” jest funktorem nazwotwórczym od dwóch argumentów nazwowych . to otrzymamy nazwę złożoną. niepoetyckim języku fałszem jest.” jest funktorem z zdaniotwórczym od dwóch argumentów zdaniowych .. czy „zielona suknia”. aby powstała nazwa złożona. to. i nazwę tego. Z tego też względu nie będziemy mnożyć przykładów innych funktorów funktorotwórczych.” jest funktorem nazwotwórczym od trzech argumentów nazwowych . co umownie określamy jako funktor rodzaju n/n... np. Słowo „ogląda” jest funktorem zdaniotwórczym od dwóch argumentów nazwowych .a..z/nn. Rozpatrzymy to na przykładzie wypowiedzi: „Rozsądny student uważnie słucha wykładu”. że kamień cokolwiek ogląda. Charakterystyka syntaktyczna wyrażeń składających się na tę . że.z/z. aby powstała nazwa złożona.. Wystarczy bowiem do słowa „zielony” dołączyć jakąś jedną nazwę.Oto przykłady funktorów różnego rodzaju. Zapisywanie w takiej szczególnej postaci charakterystyki różnych funktorów ułatwia zrozumienie struktury wypowiedzi złożonej. Wystarczy bowiem (zakładając. Zwrot . „Piotr”. to Piotr czuwa”.: „most między Warszawą a Pragą”. aby powstało zdanie „Jan śpi”. Słowo „głęboko”. „Piotr śpi”. jest funktorem funktorotwórczym od argumentu funktorowego. gdzie i kiedy) dodać do słowa „śpi” jakąś jedną nazwę „Jan”. ale w każdym razie składne. itd.” jest funktorem zdaniotwórczym od jednego argumentu zdaniowego . co jest oglądane. kto ogląda.. Jeśli bowiem uzupełnimy ten funktor trzema nazwami. że Jan śpi”. aby powstało odpowiednie zdanie.. Jeśli bowiem uzupełni się ten zwrot dowolnym zdaniem.

W rozważaniach logicznych zajmujemy się zazwyczaj różnymi rodzajami wypowiedzi ze względu na spełnianą przez nie rolę opisową. Jeśli np.mogą spełniać różnorodne role z punktu widzenia semiotyki. Obok tej roli jednak wypowiedzi nasze pełnić mogą role innego jeszcze rodzaju. by takie przeświadczenie wyrazić w języku polskim. że tak a tak jest albo tak a tak nie jest. Role semiotyczne wypowiedzi Konkretne przypadki posłużenia się w mowie czy w piśmie określonymi wyrażeniami . a całość wypowiedzi pozostanie składna. Często przy tym określona wypowiedź pełni równocześnie kilka ról semiotycznych. Formułowane przez nas wypowiedzi zazwyczaj nie tylko opisują pewien stan rzeczy.in. że gdy jakieś z tych wyrażeń występuje w pewnej składnej wypowiedzi złożonej (to jest w zdaniu czy nazwie złożonej). że to samo słowo brane w różnych znaczeniach i w różnych kontekstach może należeć do różnych kategorii syntaktycznych: np. np. funktorem „szanuje”. dziwaczne. Wypowiedzi mogą też wyrażać nasze uczucia czy pragnienia. Rolę polegającą na wyrażaniu przez wypowiedzi naszych przeżyć różnego rodzaju nazywamy rolą ekspresywną tych wypowiedzi. lecz nadto wyrażają nasze przeżycia. to powstanie zdanie „Rdza szanuje metal”.wypowiedź przedstawia się następująco: (n/n)n[(z/nn)/(z/nn)](z/nn)n Jak to określiliśmy. że w rzeczywistości jest tak. ale składne. można je zastąpić w tej wypowiedzi dowolnym innym wyrażeniem tejże kategorii. „widzi” w sensie „nie jest niewidomy” to funktor zdaniotwórczy od jednego argumentu nazwowego. Należy zwrócić uwagę. Ta rola wypowiedzi jako środka opisu jakichś określonych stanów rzeczy jest przedmiotem zainteresowania semantyki. że Jan jest chory. będące przedmiotem zainteresowania pragmatyki. a w każdym razie nadaje się do tego. § 4. choćby to miała być wypowiedź dziwaczna i notorycznie fałszywa. Wypowiedź „Jan jest chory” wyraża przeświadczenie mówiącego. w szczególności m.czyli formułowane przez kogoś w jakimś języku wypowiedzi . wyrażenia zaliczane do jednej i tej samej kategorii syntaktycznej charakteryzuje to. w zdaniu „Rdza niszczy metal” funktor „niszczy” zastąpimy dowolnym funktorem tejże kategorii syntaktycznej z/nn.: „Jan widzi Piotra”). jak to opisuje dana wypowiedź. nasze przeświadczenia czy przypuszczenia. a w innych przypadkach jest to funktor dwuargumentowy (np. Rola opisowa i rola . to znaczy zajmujemy się wypowiedziami o pewnym kształcie jako środkiem opisu.

zastrzegając się wyraźnie czy choćby przez sposób dokonania wypowiedzi. przyznanie komuś . Interesować nas będą szczególnie wypowiedzi formułujące normy postępowania jako wypowiedzi. Jeśli ktoś głosi w swej wypowiedzi. ani nawet przypuszczeń. a jedynie wyraża gniew czy ból mówiącego. że poprzez wygłoszenie (czy też napisanie lub podpisanie) tych wypowiedzi w określonym układzie życia społecznego dokonuje się takich aktów o charakterze umownym. to nadają się jako wypowiedź danego języka do tego. by rolę taką spełniać. które jeśli nawet w danej chwili nie pełnią w stosunku do nikogo roli sugestywnej. jeśli oddziałuje nań jako swoisty bodziec do określonego zachowania się. na które zwykle reaguje się w jakiś jeden określony sposób (np. że nie żywimy przeświadczeń. to ów ktoś kłamie (por. a niczego nie opisują. polegającą na tym. konwencjonalnym. „Nalot!”. przyjęcie zobowiązania. Taką właśnie sugestywną rolę spełniają zwłaszcza wypowiedzi rozkazujące bezpośrednio skierowane do adresata rozkazu. a również różnie sformułowane normy. nadanie komuś imienia. że formułowanie wypowiedzi ustnych czy pisemnych w określonych okolicznościach życia społecznego jest zwykle czynnością społeczną. które wyłącznie dają wyraz naszym przeżyciom. ale też poderwać do ataku i przełamać bezwład bardziej lękliwych. potencjalnie więc pełnią rolę sugestywną. poprzez którą dokonujemy aktu poinformowania innych czy wezwania do jakiegoś postępowania. VI § 7). że jest tak. a nawet same tylko informacje o faktach. jak np. a okrzyk „Hurra!” szturmującego oddziału ma nie tylko wyrazić wolę zdecydowanej walki. Wyróżnia się w związku z tym rolę performatywną niektórych wypowiedzi w danym środowisku kulturowym. Wdrożony do musztry żołnierz na komendę „Baczność!” bez namysłu reaguje przybraniem postawy zasadniczej. Gdy ktoś w pustym pokoju mówi ze złością „Psiakrew!” albo woła nagle „Oj!” . ukrywając. że żywi przeświadczenia przeciwne. Przedmiotem zainteresowania pragmatyki jest też rola sugestywna. złożenie przyrzeczenia. bólu czy gniewu.ekspresywna wypowiedzi są od siebie w dużym stopniu niezależne. Możemy też formułować wypowiedzi. rozdz. Jakaś wypowiedź mniej lub bardziej skutecznie pełni rolę sugestywną w stosunku do jej odbiorcy. „Pożar!”. jaką pełnić mogą czyjeś wypowiedzi w stosunku do ich odbiorcy. że tak a tak jest. „Dziecko wpadło do studni!”). Należy zwrócić uwagę. przyrzeczenia czegoś itp.to wypowiedź taka niczego nie opisuje. Możemy formułować wypowiedzi opisujące jakiś stan rzeczy. czy też aktu zobowiązania się do czegoś. jak te wypowiedzi głoszą. jest jedynie przejawem tych przeżyć. np. Zazwyczaj opisujące coś wypowiedzi pewnej osoby są wyrazem żywionych przez tę osobę przeświadczeń.

że nie jest to znaczenie opisowe. według których danemu wyrażeniu należy przyporządkowywać myśl o takim. Jeśli natomiast wypowiedziane przez twórcę znaku słowa wywołają u odbiorcy myśl innego rodzaju niż ta. należycie dosłyszał czy dostrzegł te słowa i przyporządkowuje im myśl taką właśnie. zrozumieć można.a mianowicie ustaliła się reguła. wydanie wyroku. na czym polega proces porozumiewania się ludzi w tym języku. Znaczenie jakiegoś wyrażenia w danym języku nie ogranicza się do jego znaczenia opisowego.5 Dla ważności aktu wydania wyroku konieczne jest to. którym według reguł znaczeniowych danego języka przyporządkowana jest taka właśnie myśl. W związku z rozróżnieniem różnych ról wypowiedzi naszej mowy należy odpowiednio dostrzegać różnorodność znaczeń tych wypowiedzi. Łatwo zrozumieć. Mianowicie osoba będąca twórcą znaku. jakie to smaczne!” . Płyń po morzach i oceanach świata. Jeśli twórca znaku należycie zna te reguły i użył słów o odpowiednim znaczeniu. myśli określonego rodzaju. do ustalenia się reguł. ustanowienie normy prawnej itp. również znający te reguły. według obowiązujących przepisów proceduralnych. jeśli w odpowiedniej chwili nie zostaną przez upoważnioną do tego osobę wypowiedziane słowa: „Nadaję ci imię N. którą zamierzał wywołać .to dochodzi do porozumienia między twórcą a odbiorcą znaku. że zainteresowania prawnika nie ograniczają się jedynie do opisowej roli wypowiedzi. Niewątpliwie ma też w języku polskim określone znaczenie wypowiedź np. wypowiada słowa. Wypowiedź rozpatrywana w jej roli performatywnej sama przez się niczego nie opisuje. nie sugeruje żadnych zachowań. a nie innym stanie rzeczy. a jedynie znaczenie ekspresywne. chociaż jej dokonanie w należyty sposób stać się może podstawą obowiązywania nakazów określonego rodzaju. do aktu wydania wyroku.. odbiorcy znaku. sugestywnej i performatywnej.odznaczenia czy godności. które pełnią wypowiedzi formułowane w określonym języku. by sędzia (czy sędziowie składu sądzącego) podpisał i ogłosił wypowiedź o określonej treści . a odbiorca. jaką zamierzał wywołać twórca znaku .. Nie zostanie dokonane w sposób zgodny z tradycją ceremonialne nadanie imienia statkowi. dążąc do wywołania w świadomości innej osoby. gdy twórca i odbiorca znaku dla danego szczególnego przypadku uzgodnili między sobą znaczenie jakichś słów czy też innego rodzaju znaków. Znając różnorodne role. lecz dotyczą również ich roli ekspresywnej.”. że w ten sposób wyraża się zadowolenie z przeżywanej przyjemności smakowej tyle tylko. Oczywiście może dojść do porozumienia również wtedy. „Ach. nie wyraża żadnych przeżyć.bez podpisania i wygłoszenia takiej wypowiedzi nie dojdzie.

twórca. adskryptywną. Austina. że któreś z użytych słów czy wyrażeń złożonych ma w danym języku kilka znaczeń.97. mówi się. że mówiący użył słów. Jeśli zaś słowa przez kogoś wypowiedziane czy napisane nie wywołały. Odpowiednio do tego. że twórca lub odbiorca mylą się co do tego. że odbiorca nie zna znaczenia określonych słów w danym języku. Gizbert-Studnicki. 545 . rozróżniać można bardziej szczegółowo role permisywną. że nastąpiło niezrozumienie danej wypowiedzi. że powstało między nimi nieporozumienie.708. Rozprawy i wykłady filozoficzne. Nieporozumienie może powstać czy to dlatego. Mówienie i poznawanie. nr 3. Problematyce tej poświęcona jest część książki Jak działać słowami. albo tym. jakie znaczenie mają wypowiedziane słowa w danym języku. mówi się. „Studia Filozoficzne” 1973. Klasyczne sformułowania dotyczące teorii performatywów można znaleźć w książce twórcy tej teorii Johna L. Warszawa 1993. 83 . ss. które nie mają ustalonego znaczenia w danym języku. Szerzej: T. danej wypowiedzi. kreatywną itp. jakiego rodzaju czynność kulturowa zostaje dokonana poprzez daną wypowiedź. albo nie uzgodnili między sobą odmiennego znaczenia danych słów. Niezrozumienie może być spowodowane tym. 5 . PWN. czy dlatego. u odbiorcy myśli o określonej treści. jako znak. Stwierdzenie jako akt mowy. ss.

którego reguły znaczeniowe przyjęte są tylko w społeczeństwie polskim. w której dym służyłby jako znak czegoś. Czy leżące w magazynie zarządu drogowego blaszane żółte trójkąty z czerwoną obwódką są znakami drogowymi? . Czy ta bariera z napisem i strzałką była znakiem w tej sytuacji? 4. 3. w Polsce kiwnięcie głową czy użycie słów „Zgadzam się” jako znaki przyjęcia złożonej oferty). oraz takiego. aby ustalić. że składający i przyjmujący oświadczenie zgodni byli co do przypisywanego użytym słowom czy innym znakom znaczenia odmiennego od ogólnie przyjętego znaczenia językowego. jakie przypisują tym znakom społecznie przyjęte w danym środowisku reguły znaczeniowe (np. Zadania 1. cyw. którego reguły znaczeniowe ustalone są tylko w małej grupie. a barierę niezwłocznie potem usunięto. to złożonemu oświadczeniu należy przypisać to spośród kilku możliwych w danym języku znaczeń. cyw. Podaj przykład znaku: takiego. II.cyw.a więc należy odwołać się do założeń o charakterze pozajęzykowym (art. w którym oświadczenie to prowadzić będzie w danej sytuacji do stanu rzeczy zgodnego z „zasadami współżycia społecznego” . to należy przypisywać tym słowom czy innym znakom takie znaczenie. Wypowiedziom czy innym znakom. 65 § 2 kod. Według polskiego kodeksu cywilnego przyjmować należy następujące zasady co do wiążącego w obrocie prawnym sposobu dokonywania oświadczeń stron: I. które ze względu na sytuację mogą być traktowane jako oświadczenia woli (art. W czasie ścinania drzew nikt jednak nie nadjechał szosą.Odpowiedni sposób rozumienia oświadczeń stron zawierających umowę ma istotną doniosłość prawną. takiego. Podaj przykład sytuacji. Przy mało uczęszczanej szosie ścinano spróchniałe drzewa i na ten czas umieszczono barierę z napisem „Objazd” oraz strzałkę kierującą na równoległą dróg? polną. nie określają jednoznacznie znaczenia tego oświadczenia i brak jest podstawy.). 2. III.). 65 § 1 kod. w którym złożono oświadczenie. jakie zgodnie przypisywały im strony (art.). aby ustalić. należy przypisywać zasadniczo takie znaczenie. że składający i przyjmujący oświadczenie zgodnie przypisywali mu jakieś jedno znaczenie. Jeżeli reguły znaczeniowe języka. do której Ty należysz. 60 kod. którego reguły znaczeniowe ustalone są w zasięgu międzynarodowym. Jeśli jednak są podstawy do tego.

„tracz”. kto powiedział. d) „poniżej”. Czy ściśle wyraził się ktoś. 12. Określ kategorię syntaktyczną wyrazów: a) „śpi”. 15. którą zawarłeś nie używając jakichkolwiek znaków słownych. Orientując się według końcówek słów użytych w dziecięcym języku spróbuj ustalić budowę składniową zdania: „Livo-głoka kuzdra kornęła bokra u kornuje bokrzątko”. „kierdel”. Jak można rozumieć zwroty: „On ma węża w kieszeni”. „On za kołnierz nie wylewa”. c) „chociaż”. Napisz zdanie składające się z co najmniej pięciu wyrazów i określ kategorię syntaktyczną wyrazów składowych. Wskaż wśród następujących wyrazów te. Jaką rolę semiotyczną spełnia napis „Kocham Elę!” w poufnym pamiętniku? 14. 17. Nazwa jest to wyraz albo wyrażenie rozumiane jednoznacznie. a które tylko rozumiesz. „karczoch”. „Koledzy dali mu bobu”? 9. b) „otwiera”. d) gdy zapowiedziano dyskusję. Pojęcie nazwy Wśród ogółu wyrazów i wyrażeń złożonych danego języka interesować nas będą obecnie nazwy. Podaj przykład wypowiedzi. „sabotaż”. która w danej sytuacji spełnia szczególnie wyraźnie rolę performatywną. że gorączka jest znakiem choroby? 7. które nadaje się na podmiot lub orzecznik orzeczenia . 13. Na szybach nad wygodnym miejscem przy wejściu były napisy: „Wilt u zitten? Ik kan staan!”. Poznań otrzymał wozy tramwajowe z Amsterdamu. e) „głośno”.5. gdy ten ktoś wkłada sweter. 6. „laser”. że zwrot «brać sobie do serca» jest idiomem języka polskiego”? Rozdział II NAZWY § 1. które należą do Twojego słownika: „dysza”. Uzasadnij każdą odpowiedź. ale ich nie używasz (słownik bierny)? 8. Czy podniesienie przez jakąś osobę ręki do góry jest znakiem: a) w chwili.oraz znaczenia tych samych słów jako odpowiedzi na pytanie „Jakie trzy karty pozostały ci w ręku?”. 10. Podaj przykład umowy. c) gdy ktoś wykonuje poranne ćwiczenia gimnastyczne w swym pokoju. Przeprowadź analizę znaczenia wypowiedzi „Trzy trefle” w czasie licytacji przy grze w karty . „użątek”. Jakiego stopnia językowego jest wypowiedź: „Jan sądzi. 16. jakie są warunki ważnego dokonania danego aktu za pomocą tej wypowiedzi. b) gdy odbywa się jawne głosowanie. Które z tych wyrazów są przez Ciebie aktywnie używane (słownik czynny). Określ role tych wypowiedzi. iż Paul wie o tym. Opisz dokładnie. Jakie przypisujesz tym napisom znaczenie? Jak wpadłeś na ten pomysł i jakie elementy były podstawą tego przypuszczenia? 11.

to jest takie. W podanych przykładach na nazwę złożoną składa się cały zespół rzeczowników. które nie są znakami rzeczy czy osób ani czegoś. Ze względu na liczbę wyrazów wchodzących w skład nazwy rozróżniamy nazwy proste. przymiotników. został adwokatem itp. nazwy zawarte w zdaniach: „Chory cierpi”. to jest takie nazwy. „braterstwo”.). „białość”). „płacz”. co wyobrażamy sobie jako rzecz lub osobę („kwiat paproci”. Zwrócić tu trzeba uwagę. jak to widać ze zdania: „Praworządność jest fundamentem siły Rzeczypospolitej Polskiej”. „kradzież”. Również nazwa prosta może nie być rzeczownikiem.to nazwa złożona. np.to nazwa konkretna. aby wykład był przystępniejszy. składające się z jednego tylko wyrazu. że przy wielu słowach języka prawniczego mogą powstawać niejasności. „nimfa”). i nazwy złożone. „Praworządność” to nazwa i wyrażenie „fundament siły Rzeczypospolitej Polskiej” też jako całość jest nazwą. (Przypominamy. „Rozpaczać jest to przydawać zło do zła”. jest to nazwa. a wyrażenie „student pierwszego roku prawa. że jest on taki a taki. zamieszkały w mieście położonym nad Wisłą” . stał się adwokatem. „Ten jest podejrzany”. że orzeczenie imienne to orzeczenie stwierdzające o podmiocie. który mieszka w Poznaniu” to inny przykład nazwy złożonej. „Jan” i „adwokat” to nazwy. bo jako całość wyrażenie to może być podmiotem lub orzecznikiem w zdaniu. czasowników. które są znakami rzeczy („stół”) albo osób („sędzia”). rozróżnić trzeba: nazwy konkretne. Nazwy konkretne a nazwy abstrakcyjne Ze względu na to. czy posługujemy się nimi w danym przypadku jako nazwami . W dalszych rozważaniach będziemy się zajmować głównie nazwami konkretnymi. co mówić będziemy o nazwach konkretnych. że Jan jest adwokatem. składające się z więcej niż jednego wyrazu. co jest białe. bo ta nazwa nie wskazuje na rzeczy. ewentualnie czegoś. „Student. weźmy np. nazwa to nie to samo co rzeczownik. „Biały przedmiot” .imiennego w zdaniu. bo wyrazy te mogą stać się podmiotem względnie orzecznikiem w zdaniu. na pewne zdarzenie czy stan rzeczy (np. Wskazują one na pewną cechę wspólną wielu przedmiotom (np. co w pewnych rzeczach podobne. Ale „białość” to nazwa abstrakcyjna. do czego nazwy są odnoszone. bo w jej skład wchodzi więcej niż jeden wyraz. lecz na to. przyimków. nie zawsze jednak da się zastosować do nazw abstrakcyjnych. „wyższość”). „Skrypt” to nazwa prosta. nazwa czegoś. Jak widać. co sobie jako rzecz czy osobę wyobrażamy. § 2. To. zaimków. oraz nazwy abstrakcyjne. „cisza”) albo na pewien stosunek między przedmiotami (np.

Nazwami abstrakcyjnymi należy posługiwać się o tyle ostrożnie. na którym zapisano treść wyroku. to przy rozważaniach natury teoretycznej nieostrożność w posługiwaniu się nazwami abstrakcyjnymi łatwo może sprowadzić na bezdroża gadaniny nie wiadomo o czym. a cecha wspólna wszystkim rzeczom z czyjegoś punktu widzenia pięknym. Czytelniku. nazywamy desygnatem tej nazwy. jakby to „prawo” było jakąś rzeczą. czy . popełnia błąd hipostazowania. a „bliskość” to nie nazwa jakiejś rzeczy czy osoby. by dopatrywać się jakichś rzeczy. To. która nazywałaby się „piękno”. A przecież nie ma jakiejś takiej rzeczy.jeśli chodzi nam o sam akt wydania wyroku. pewnych gwałtownych zmian zachodzących w rzeczach. „akt oskarżenia” itp. Można wprawdzie formułować np. Tak np. w taki sposób. „wyrok” to nazwa konkretna. np. że często ulegamy przy tym pokusie. ale lepiej pozostawić taki sposób mówienia poetom i wypowiadać się w sposób możliwie bardziej konkretny. „wybuch” to nie nazwa rzeczy. przedmiotu. . to znaczy zajmującego w jakimś czasie jakąś przestrzeń.abstrakcyjnymi. kto dopatruje się jakiegoś fizykalnego. § 3. który odpowiadałby nazwie abstrakcyjnej. bo piękno to nie rzecz. co.: „Sędzia wymierzył przestępcy karę”. którego dana nazwa jest znakiem. jeśli mamy na myśli arkusz papieru. Podobnie: „więzienie”.konkretnymi. których nazwy te byłyby znakami. a nazwa abstrakcyjna . Jeśli to nawet nie spowoduje większych kłopotów przy rozważaniu spraw potocznych. Np. Desygnat nazwy Przedmiot. (pod wpływem pewnych elementów magicznego myślenia prawników rzymskich) częsta jest w prawoznawstwie tendencja do rozprawiania o czyimś „prawie”. np. lecz nazwa pewnego zdarzenia. Ten. takie zdanie: „Sprawiedliwość ukarała przestępstwo”. lecz stosunku zachodzącego między rzeczami czy osobami. czyimś uprawnieniu czy zespole uprawnień.

i powiedział: „To jest książka” . zajmujących w jakimś określonym czasie jakąś określoną część przestrzeni. Słowo „przedmiot” bywa jednak czasem używane w znaczeniu znacznie szerszym. kto tę książkę napisał. ku czemu zwraca się nasza myśl. jest desygnatem nazwy „książka”. Mówi się mianowicie. że liczba 3 jest desygnatem nazwy „liczba nieparzysta”. itd. Ze względu na te trudności z określeniem desygnatu nazwy abstrakcyjnej posługiwać się będziemy głównie przykładami dotyczącymi desygnatów nazw . ku zdarzeniom itd. a może się ona zwracać nie tylko ku rzeczom. że czyn oszusta jest desygnatem nazwy „przestępstwo”. W każdym razie nie można utożsamiać „przedmiotu naszych myśli” z przedmiotemrzeczą.. jest desygnatem nazwy „cnota”. że „istnieją” liczby nieparzyste.masz w tej chwili przed sobą. Nazwa oznacza swe desygnaty . jest jedynym desygnatem nazwy „glob ziemski”. o którym trafnie orzec można daną nazwę. Jeślibyś wziął do ręki to.powiedziałbyś nieprawdę. co to znaczy. o rzeczach albo osobach. przy tym myśl naszą mogą zaprzątać nie tylko wyobrażenia tego. a „nie istnieje” liczba naturalna większa od każdej innej liczby naturalnej. co masz pod nogami. czy tyle. Desygnatem danej nazwy jest tedy każdy przedmiot. Przytoczone przykłady nie budzą wątpliwości. możemy mówić. że sprawiedliwość. jest desygnatem nazwy „człowiek”. Była w nich mowa o desygnatach nazw konkretnych. ku stosunkom. ile przedmiotów pięknych dla jakichś ludzi w jakiejś chwili. pojmowana jako skłonność jakiegoś człowieka do postępowania w sposób sprawiedliwy. co masz przed oczyma w tej chwili.i z tego właśnie punktu widzenia nazwami interesuje się semantyka. co jest. czy jest jedno piękno. jeślibyś powiedział: „To jest chmura” . itd. Jeśli w ten sposób rozumieć będziemy słowo „przedmiot”. itd.powiedziałbyś prawdę. a więc o przedmiotach w ścisłym znaczeniu. że „przedmiotem naszej myśli” jest to. to. ale i ku cechom wspólnym dla wielu rzeczy. lecz również twory naszej wyobraźni. Ten sposób rozumienia słowa „przedmiot” nasuwa wiele kwestii: np. ten.

„szklana góra”. służy danemu przedmiotowi tak długo. łysym.: „budynek”. jaki jest sposób posługiwania się nazwami w jakimś języku. np. Nazwy generalne. Nazwa indywidualna. ale i przedmiotom tylko wyobrażonym. Nazwy indywidualne a nazwy generalne Dla wyjaśnienia.konkretnych. starcem. nazwa ta będzie mu służyć. taka jak np. np. siwym. § 4. Natomiast nazwy. W pewnych przypadkach może istnieć jeden tylko przedmiot mający odpowiednie cechy (np. a nawet w ogóle mogą nie istnieć przedmioty o odpowiednich cechach („kulisty sześcian”. gdy szukamy desygnatu nazwy generalnej „najwyższa góra na świecie”). „Poznań”. Nazwy indywidualne to takie nazwy. „Dunajec”. które przysługują przedmiotom ze względu na jakieś cechy. „krasnoludek”). które służą do oznaczania poszczególnych. „krzesło”. postaciom literackim („Andrzej Kmicic”) czy występującym w dziele literackim wyimaginowanym miejscowościom. choć zmieni zawód. nazywamy nazwami generalnymi. dojrzałym mężczyzną. musimy najpierw dokonać odróżnienia nazw indywidualnych od generalnych. młodzieńcem. obywatelstwo czy inne cechy. jak długo zachowuje on ciągłość istnienia (chyba że zmienimy daną mu raz nazwę). choć kolejno stanie się ono chłopcem. Skoro raz niemowlę nazwano: Karol Kaczmarek. studenta wydziału prawa. a więc przedmiotów mających cechy budynku. „student wydziału prawa”. i to bez względu na cechy tego przedmiotu. jakie jest znaczenie. „Najsłynniejsze z pierników miasto w Polsce” . tych a nie innych przedmiotów. stan cywilny. Nazwy indywidualne mogą być nadawane nie tylko przedmiotom rzeczywistym. krzesła.to . choć będzie kolejno brunetem. nie przypisując przez to danemu przedmiotowi takich czy innych właściwości wyróżniających go. które tym przedmiotom przypisujemy. „Karol Kaczmarek”. odnoszą się do wszelkich przedmiotów danego rodzaju.

a nie inne miasto. która ma tę cechę. Za powiedzenie: „Wiśniewski to łobuz” może żądać ukarania ten tylko Wiśniewski. że kiedyś tak właśnie miejsce to nazwano. Można więc powiedzieć. tej. która oznacza to samo. a nie innej. że dano jej imię Zofia”. Treść nazwy Nazwy generalne odnoszą się do wszystkich przedmiotów mających pewien określony zespół cech. Przepisy prawa ustanawiają nakazy dla takich a takich obywateli oznaczonych nazwą generalną . Wprawdzie wiele kobiet nosi to imię. co nazwa indywidualna „Toruń”. wskazywała na pewną osobę poprzez jej cechy. początkowo. z naszego punktu widzenia. że nie można utożsamiać rozróżnienia nazw indywidualnych i generalnych z rozróżnieniem imion własnych i pospolitych w gramatyce. § 5. „Toruń” to nazwa indywidualna.rolę nazwy generalnej. tak jak się nim najczęściej posługujemy. jest nazwą indywidualną. Odróżnianie nazw indywidualnych i generalnych będzie nam potrzebne zwłaszcza przy rozważaniach dotyczących prawa cywilnego. że słowo „Zofia” to słowo.nie inny. to słowo „Zofia” staje się nazwą generalną. ale używając tego słowa odnosimy je zazwyczaj do pewnej określonej. do którego się to odnosiło . nie ze względu na jakieś jego cechy. Podobnie nazwą indywidualną jest słowo „Zofia”. kobiety. Zauważyć trzeba jednak. że jeśli mówimy np. Gdy wskazując palcem powiemy: „ten oto”. bo oznacza to. Z przykładów tych widać. które ma wiele znaczeń.urzędy stosując prawo ustanawiają na tej podstawie normy dla obywateli oznaczonych nazwami indywidualnymi. która dziś. bo rozumiemy je w sensie: „kobieta. ale ze względu na to.: „Każda Zofia ma imieniny 15 maja”. Zauważmy też. zaimek ów spełniać będzie rolę nazwy indywidualnej. Za powiedzenie: „Co Wiśniewski. A . ale w każdym z tych znaczeń jest nazwą jakiegoś jednego indywiduum. to łobuz” może domagać się kary każdy. że nazwa „Krzywousty”. gdy powiemy: „taki oto” .nazwa generalna. przed wiekami. kto nosi nazwisko Wiśniewski.

spadochronowi. 3) poruszanym silnikiem o takiej czy innej konstrukcji. że odnosimy ją do każdego przedmiotu. rakiecie kosmicznej itd. szybowcowi.więc np. . 2) cięższym od wypartego przez nie powietrza. 4) o nieruchomych płatach nośnych. a nie np. sterowcowi. który jest: 1) urządzeniem przystosowanym do swobodnego lotu w powietrzu. śmigłowcowi. nazwa „samolot” takie ma znaczenie w języku polskim. Taki zespół cech łącznie przysługuje każdemu samolotowi i tylko samolotowi.

nazywamy konstytutywnym zespołem cech.Treścią jakiejś nazwy generalnej nazywamy taki zespół cech. to już przez to samo jest desygnatem danej nazwy. tylko jęczmienna. Nie każda bardzo gruba kasza jest pęczakiem. a co za tym idzie . 2. 2. 3) równoboczna. albo 1. jeśli stwierdzi w nim te cechy łącznie. treścią nazwy „pęczak” w języku polskim jest zespół cech: 1) coś. 4. 6) o przekątnych równych. a przy stwierdzeniu braku którejś z nich .. a cechy zespół taki tworzące . Nie każda kasza jęczmienna jest pęczakiem. co te trzy cechy łącznie posiada. 4 albo 1. 6. Czy jednak trzeba komuś.cechami konstytutywnymi. 10) wpisywalna w koło. 6. jakie cechy ma każdy kwadrat.dlaczego?). tylko bardzo gruba. Jeśli jakiś przedmiot ma owe cechy konstytutywne. 11) opisywalna na kole . 8. Jest to: 1) figura płaska. 7. ten widocznie nie zna treści nazwy „pęczak”. Wszystkie kwadraty mają taki zespół cech i tylko kwadraty mają taki zespół cech. Kto wiedząc. jak odróżniać kwadrat od nie-kwadratu? Nie. który wystarcza do tego. 2. Taki zespół cech. 9) o obwodzie przy danej powierzchni stosunkowo najmniejszym. 7 . 2) czworoboczna. że ma do czynienia z bardzo grubą kaszą jęczmienną. by odróżnić desygnaty danej nazwy od innych przedmiotów. kogo chcemy zapoznać z treścią nazwy „kwadrat”. 2) jęczmienną. 4) prostokątna. A więc np. 3) bardzo grubą.itd. itd. Wystarczy podać cechy 1. odmawia jej nazwy „pęczak”. co jest kaszą. może być nazwane pęczakiem i tylko to. długo jeszcze moglibyśmy wymieniać.odmówić mu charakteru desygnatu tej nazwy. wyliczać aż tyle cech. co ma te trzy cechy. na podstawie którego osoba używająca danej nazwy we właściwy dla danego języka sposób gotowa jest uznać jakiś dowolny przedmiot za desygnat tej nazwy. 3. Zastanówmy się teraz. 6. 7) połowiących się i 8) prostopadłych. Wszystko. 2. 2.ma wszystkie inne cechy . 9 albo 1. aby wiedział. by umiał odróżniać kwadraty od nie-kwadratów (nie wystarczy jednak podać cech 1. nie zna jej znaczenia w języku polskim. 3. 5) o bokach parami równoległych. a to już powinno mu wystarczyć.

Nazwy te mogą być wieloznaczne. np. 4. Te pozostałe cechy wspólne nazywamy w tym przypadku cechami konsekutywnymi względem poprzednio wymienionych. Jeśli coś ma cechy 1. 2. 10. o co chodzi. a zależnie od tego pewne cechy będą raz odgrywać rolę cech konstytutywnych. słowu „koza” może odpowiadać treść: „rogate zwierzę domowe z bródką” albo „żelazny piecyk na wysokich cienkich nóżkach”. który np. . Cechy konstytutywne bywają czasem nazywane cechami istotnymi. podając zespół cech 1. co odróżnia jedną nazwę od drugiej. 9. co to jest kwadrat. który posiada zespół cech wskazany w treści owych nazw. 5. a innym razem . Wyrażenie „cecha istotna” bywa jednakże różnie rozumiane: mówi się nieraz o cechach istotnych dla desygnatów danej nazwy mając na myśli te cechy. a to przecież zupełnie co innego. 4. znacznie trudniej byłoby mu zrozumieć. brany z jakąś jedną treścią. mogą one spełniać rolę nazwy dla każdego przedmiotu. gdybyśmy podali np. że zespół cech konstytutywnych można zestawić na różny sposób. czyli w trzech supozycjach. co to jest kwadrat. czyli słownikową nazwy. 8. Choć mamy tu jedno słowo „koza”. jako najprościej wyjaśniający.wspólne wszystkim desygnatom danej nazwy. 3. 6. Najprościej wytłumaczyć komuś. Każda nazwa generalna może występować w trzech różnych rolach znaczeniowych. albo „młoda i jeszcze niezbyt stateczna dziewczyna”. Taki konstytutywny zespół cech. cechy 1. znajdziemy w encyklopedii czy w słowniku. 11 (cechy konsekutywne). 7. albo jeszcze inna. trzeba właściwie mówić o kilku nazwach „koza”. 9. Zwróćmy uwagę.cech konsekutywnych.. a stąd ma też z konieczności cechy 3. Dzięki temu. 2. Nazwą jest więc pewien napis czy zespół dźwięków brany w jakimś jednym swym znaczeniu. że nazwy generalne mają pewną treść. to już na pewno jest kwadratem (cechy konstytutywne). 2. nazywamy treścią leksykalną. które mówiący ze swego punktu widzenia uważa za szczególnie ważne. bo właśnie odmienna treść jest tym.

Gatunek zając .Po pierwsze (supozycja prosta). wyraz może być nazwą dla całego gatunku przedmiotów. która się mieści w następującym cudzysłowie: „ZAJĄC”? Musimy ją też nazwać „zając”. Nazwa używana w tej supozycji staje się w każdym przypadku nazwą abstrakcyjną. W takiej supozycji używamy słowa „zając” mówiąc: „Zając przebiegł mi drogę”. jako znak dla określonego desygnatu tej nazwy. po trzecie. Pospolity jest „gatunek zając”. Wreszcie. O jakimś określonym zającu nie można powiedzieć. w wypowiedzi: „Zając jest pospolity w Polsce”. To poszczególne zające mają zęby. Po drugie (supozycja formalna). Nie ma bowiem takiego fizycznego przedmiotu. że jest pospolity. chodzi nam wtedy o poszczególny desygnat tej nazwy. powstały z uogólnienia myśli o cechach wspólnych wszystkim zającom. jak np. Supozycją materialną nazywamy użycie jakiegoś wyrazu jako znaku dla niego samego. bo „gatunek zajęcy” jako całość nie ma nóg ani zębów. „zając” w supozycji formalnej nie biega ani też nie je. gatunek zajęcy ma w Polsce wielu przedstawicieli i wobec tego łatwo się z przedstawicielem tego gatunku spotkać. „ZAJĄC” w supozycji materialnej składa się z dwóch sylab.to nasz twór myślowy. ale każdy swoje (to właśnie mamy na myśli mówiąc ogólnie: „Zając ma ostre zęby”). tzn. nazwa taka może być używana w wypowiedzi jako znak dla poszczególnego przedmiotu tego właśnie rodzaju. „Zając” w supozycji prostej biega i je. jak nazwać tę cienką warstwę farby drukarskiej. biorąc tym razem to słowo w supozycji materialnej. Używając słowa w tej supozycji stawiamy je w . o którym można by trafnie powiedzieć: „To jest gatunek zając”. z pięciu liter i wielokrotnie jest odbity na tej właśnie stronie książki.

że desygnaty te są twarde. Należy jednak zwrócić uwagę na wieloznaczność słowa „zbiór”. miedziane itp. księgozbiór to zbiór (agregat). to znaczy jakiejś całości. W licealnym kursie matematyki słowa „zbiór” używano na oznaczenie pewnej mnogości elementów wyróżnionych według takich czy innych zasad.natomiast nie chodzi tu o całość taką. a nie o jakiegoś poszczególnego zająca czy gatunek „zając”.to klasa wszystkich desygnatów danej nazwy. rzeczy złożonej z części składowych (zbiór w sensie kolektywnym). z których każda jest studentem . charakteryzowana jest przez cechy. chociaż stado ulegnie rozproszeniu i przestanie tworzyć agregat. jak .zbiór (agregat) książek nazywany. to klasa wszystkich z osobna wziętych osób. które w określonym dniu tworzyły określone stado. ze względu na taką czy inną cechę tych elementów. Zakres nazwy . nie ulegnie zmianie. „zając”. że jest pięcioliterowa) i cech desygnatów nazwy (np. jaki tworzą ludzie zorganizowani w pewien sposób. jako całość. Z pojęciowego punktu widzenia czym innym jednak jest zbiór (klasa) z osobna rozpatrywanych książek z danej biblioteki. Zakres nazwy Zbiór wszystkich desygnatów danej nazwy nazywany bywa zakresem tej nazwy. jaki tworzą systematycznie zgromadzone przez kogoś książki łącznie wzięte. okrągłe. występować tylko w supozycji prostej (Jan jest mężczyzną) albo materialnej („Jan” jest sylabą). czyli klasa elementów. Zbiór w takim rozumieniu (zbiór w sensie dystrybutywnym). rzecz prosta. A więc zakres nazwy „student”. § 6. a w związku z tym cechuje ją jakaś mniejsza czy większa liczebność tych elementów. np.cudzysłowie. a czym innym . Nazwy indywidualne mogą. że chodzi nam o samo słowo. Klasa zwierząt. Ten cudzysłów zaznacza. Obok tego jednak słowo „zbiór” używane bywa dla określenia agregatu. Nie można mieszać cech nazwy (np. stowarzyszenie to zbiór (agregat). biblioteką. Tak więc np. na podstawie których zalicza się do niej poszczególne elementy. zielone.).

najdłuższa rzeka w Polsce. Powstawać mogą dalsze niejasności związane z tym. naturalny księżyc naszej planety. jednostkowe i puste. człowiek. które mają tylko jeden desygnat (np. Nazwy jednostkowe to takie. Zakres nazwy indywidualnej z założenia obejmuje jeden tylko desygnat. notariusz. babka Adama Mickiewicza)..”. aktualnie nim nie jestem. ale na ogół o węższym zakresie (np.ogólnoświatowa organizacja studencka. bo chociaż dawno temu byłem studentem. Ustalając zakres nazwy „student” domyślnie przyjmujemy zazwyczaj. lub z okresu wcześniejszego”. Przyjąć należy. uboższej w treść. człowiek). . ile desygnatów obejmuje zakres danej nazwy. że Arystoteles należy do zakresu nazwy „filozof starożytności”. szafa. ale na ogół mającej szerszy zakres (np. ale nie powiedzielibyśmy np. przechodzimy w ten sposób do innej nazwy. Zakres nazwy generalnej wyznaczony jest przez treść tej nazwy. rozróżniamy nazwy ogólne. Jeśli pomijamy w myśli niektóre istotne cechy składające się na treść jakiejś nazwy (abstrahowanie). a Jan Kochanowski do zakresu nazwy „poeta Odrodzenia”. Jeśli do zespołu cech tworzących treść jakiejś nazwy dołączymy dalsze cechy (determinowanie treści początkowo rozważanej nazwy). o bogatszej treści. żołnierz. Na przykład zwykle skłonni jesteśmy mówić. iż nie jestem elementem zakresu nazwy „student”. prawnik. zazwyczaj mając na myśli klasę tych przedmiotów. które w danej chwili są desygnatami nazwy. koń. które mają więcej niż jeden desygnat (np. Nazwy ogólne to takie. choć przecież i on był swego czasu młodzieńcem. Odniesienie do określonego czasu zależy zresztą od naszego punktu widzenia na dane sprawy. że zakres nazwy ustala się z milcząco zakładanym odniesieniem do określonego okresu. iż chodzi o zakres nazwy „student z 1994 r. Ze względu na to. choć kiedy indziej może nam domyślnie chodzić o zakres nazwy „student z 1994 r. lekarz. matka Adama Mickiewicza. to przechodzimy w ten sposób do innej nazwy. internista). że Arystoteles należy do zakresu nazwy „młodzieniec”.

nazywamy nazwami zbiorowymi (kolektywnymi). przy czym taka osoba może być tylko jedna. jeśli są nazwami generalnymi. Co innego poseł. § 7. gdy chodziło o nazwy osób. Mówimy: „ten. Czasem znając treść nazwy nie umiemy mimo to określić. czy taki był jeden. zależy w pewnej mierze od sposobu patrzenia na . Nazwy zbiorowe Nazwy przysługiwać mogą w danym języku nie tylko poszczególnym przedmiotom. mają pewną treść.jeśli są to nazwy konkretne osób czy rzeczy o określonych cechach. że przedmiotów o takich cechach nie ma. Nazw jednostkowych nie można utożsamiać z nazwami indywidualnymi: „najstarszy żyjący w dniu 15 IX 1993 człowiek” to nie nazwa jednostkowa. które wcale nie mają desygnatów (błękitny kwiat róży.i odwrotnie. kto jest desygnatem nazwy „poseł na Sejm Rzeczypospolitej” . niemniej coś znaczą. czy dana nazwa jest faktycznie nazwą ogólną. jak „las” (agregat drzew). agregat posłów. Nie jest więc desygnatem nazwy zbiorowej „Sejm Rzeczypospolitej” ktoś. czy nie. „stado” (agregat zwierząt). co stłukł tę szybę” . „spółdzielnia” (agregat osób) itd. każą mianowicie szukać . Nazwy puste niczego nie oznaczają. ale też agregatom pewnych przedmiotów.Adam Mickiewicz). lecz takie przedmioty. a pękła z powodu wypaczenia się ramy. których desygnatami są nie poszczególne rzeczy. lecz generalna . stupiętrowy dom w Poznaniu. jednostkową czy pustą. „biblioteka” (agregat książek). syn bezdzietnej matki). lecz na jakąś osobę posiadającą określoną cechę. tyle tylko. Nazwy. względnie nawet być nie może. czy jakaś nazwa jest nazwą zbiorową.nie wskazuje ona bowiem na określone indywiduum. a co innego Sejm. Wzięliśmy tu pod uwagę zarówno desygnaty aktualnie istniejące. to takie. Nazwy puste (bezprzedmiotowe). które traktujemy jako agregaty złożone z poszczególnych rzeczy. Są więc takie nazwy. czy też kilku ludzi coś razem niosło i tym przedmiotem wybiło szybę. jak i istniejące ongiś.a nie wiemy. czy też może nikt tej szyby nie stłukł. To.

na zbiorowe i niezbiorowe Zwróćmy wreszcie uwagę. jednostkowe i puste • według struktury desygnatów . zespołu różnych urządzeń i narzędzi. § 8. do czego się odnoszą . Dla prawnika „warsztat” .na ogólne. „pozwany”.na generalne i indywidualne • według liczby desygnatów .z klasą wszystkich tych części składowych. Są to np. Jest to błędem. „dłużnik”. „syn Marii Kowalskiej”.na proste i złożone • według charakteru tego. dla technika . że nazwy można dzielić: • według liczby wyrazów składowych . „poręczyciel”. co innego spółdzielnia jako całość.to nazwa jednostki niepodzielnej. takie słowa. a więc nazwa zbiorowa. ale nie można by mówić wtedy o pożyczce zaciągniętej przez klasę członków tej spółdzielni. „syn rzemieślnika” itp.całość złożoną z części . „pośrednik” itd. „osobą prawną”) może np. iż ktoś utożsamia agregat . spełniają z syntaktycznego punktu widzenia rolę funktorów nazwotwórczych od argumentów nazwowych. a co innego klasa wszystkich członków tej spółdzielni. „ojciec”. Słowa takie jak „syn”. Często można spotkać się z tym.na konkretne i abstrakcyjne • według sposobu wskazywania desygnatów . zaciągnąć pożyczkę. że niektóre słowa. jak „syn”. Np. Mianowicie słowo „syn” uzupełnione nazwą (najczęściej indywidualną) tworzy nazwy złożone: „syn Jana Kowalskiego”. „ojciec”. „matka”. . zaliczane według gramatycznego podziału do rzeczowników. Spółdzielnia jako całość (będąc tzw. Nazwy a funktory nazwotwórcze Zapamiętajmy więc.nazwa pewnego agregatu.przedmioty oznaczone daną nazwą.

Mamy np. to wiadomo. Ale czy jest desygnatem nazwy „złoczyńca” ten.. Jeżeli natomiast o pewnych napotkanych przedmiotach..ale czy jest desygnatem nazwy „złoczyńca”. bez wątpliwości rozstrzygnąć o każdym napotkanym przedmiocie. Jeśli umiemy. nazwę „kartka papieru”.w czasie godzin pracy próżnuje. znając należycie dany język. że jednorazowo czy zawodowo pośredniczy między jakimiś ludźmi w jakichś sprawach. 15. czy nie jest desygnatem nazwy „czcionka garmondowa”.. mimo dobrego zapoznania się z ich cechami. z którym odpowiednio zapoznaliśmy się. Ale od jakich rozmiarów „zaczyna się” kartka? Na jakich rozmiarach „kończy się” kartka? Tego nie wiemy.. 30. czy jest on. to nazwę taką określamy jako nazwę nieostrą. że jest on ojcem jakichś dzieci. czy nie.że jest nazwą ostrą.. A kto próżnuje 10. 300 minut? Kiedy . że jest on czyimś dłużnikiem. ale domyślamy się wówczas.„pozwany” nie są samodzielne co do znaczenia. na to nie możemy się zdecydować. czy nie są desygnatami danej nazwy. 20. 25. 200. kto w parku miejskim wydeptuje ścieżki przez trawnik? Źle czyni . czy są. lecz dopiero uzupełnione w odpowiedni sposób tworzą nazwy. nie umiemy orzec. Czy ten. że w danym języku nazwa ta ma ostry zakres.. to nikt tego nie nazwie kartką. czy przedmiot ten jest. przez to samo nie jest jeszcze złoczyńcą. pośrednikiem”. § 9. Wprawdzie mówi się czasem: „Jan Kowalski jest ojcem.. póki nie umówimy się jakoś co do tego. 150. że jest to kartka papieru. Ostrość zakresu nazwy Kto zna się na drukarstwie. kto wbrew zakazom wsiada przednim pomostem do tramwaju. Kto zabija z chęci zysku. skrótowo . dłużnikiem. mówimy. pozwanym. że chodzi w takiej wypowiedzi o to. jest złoczyńcą. ten biorąc do ręki dowolny przedmiot umie rozstrzygnąć. czy nie jest desygnatem pewnej określonej nazwy. że jest pozwany przez kogoś w jakimś procesie. Jeżeli mamy kawałek papieru o rozmiarach 15x20 cm. jest próżniakiem? Na pewno nie. jeśli ma 1 x 1 cm albo 80 x 120 cm. kto przez 5 minut dziennie .. 50.

czy biologicznej. Bo np. skoro go zwolnią z tej pracy albo umrze. „Wolno łowić ryby siecią w rzekach. Przy tym. „Ludzie w sile wieku zobowiązani są pomagać przy ważnych pracach publicznych” itd. dostrzeże. w tym przypadku taka nieostrość nazwy nie ma praktycznego znaczenia. ale nie wolno łowić ryb siecią w potokach”. Jako przykład nazwy ostrej weźmiemy nazwę „prokurator” w ścisłym znaczeniu tego słowa. . gdy prokurator umiera. gdy wątpliwości co do tego. czy od momentu zapisanego w akcie zgonu przez urzędnika stanu cywilnego? Oczywiście. kto się bacznie przyjrzy.„zaczyna się” próżniactwo? Zilustrujemy to na wykresach. to prokuratorem być przestaje. będą miały znaczenie praktyczne. to od jakiej chwili przestaje być desygnatem nazwy „prokurator”? Czy od chwili śmierci klinicznej. Nazwy nieostre sprawiają wiele kłopotu prawnikom. Wyobraźmy sobie. jakie trudności wiązałyby się z wykonaniem przepisów ustawy takich. Będziemy więc mówić tu o nazwach nieostrych tylko wtedy. że w języku potocznym niemal wszystkie nazwy są nazwami w pewnym stopniu nieostrymi. jak np.: „Złoczyńcy nie mogą być urzędnikami”. które obrazować będą zakresy nazw. czy pewne przedmioty należą do zakresu danej nazwy. póki ktoś ma nominację na prokuratora. rysując koła. jest prokuratorem.

bez zastanawiania się nad treścią danej nazwy. o czym będzie mowa w § 2 rozdziału IV. umiemy podać zespół cech wystarczających dla odróżnienia desygnatów danej nazwy od innych przedmiotów. „przyjaźń”. Zadania 1. „kowal”. „błękit pruski” (barwnik). Jaka jest treść nazwy „rzeka”? „Szeroka struga wody bieżącej”. e) wyrażenie złożone zawierające czasownik w trybie oznajmującym. choć zapewne nie umiałby podać takiego zespołu cech.Nieostrość zakresu wiąże się z tym. Nazwy stają się nazwami ostrymi dzięki temu. umiemy określić. „śmierć”. „kuźnia”. Przepisz. . i wyraźna. „sen”. 2. to znaczy. Dla botanika będzie to nazwa i intuicyjna. bo botanik umie zestawić zespół cech odróżniających konwalię od innych przedmiotów do niej podobnych. „chochlik”.to znaczy. w których jako podmiot występowałby: a) przymiotnik. b) czasownik. iż nawet ten. „zabójstwo”. można strugę wodną traktować w danym miejscu jako rzekę? Taką nieostrość możemy w razie potrzeby usunąć za pomocą odpowiedniej definicji.jest to dlań nazwa tylko intuicyjna.to znaczy. że są nazwami dla nas intuicyjnymi . podkreślając nazwy abstrakcyjne spośród następujących: „płacz”. „wysoki dom”. kto dobrze zna dany język nie umiałby podać takiego zespołu cech. czy nie jest desygnatem tej nazwy.od ilu metrów poczynając. że na podstawie ogólnego wyglądu danego przedmiotu. iż niektóre nazwy nie mają wyraźnej treści. ale jak szeroka . Na podstawie ogólnego wyglądu przeciętny prawnik doskonale odróżnia konwalię od nie-konwalii. „wysokość”. Podaj przykłady zdań. „błękit nieba”. które pozwoliłyby w sposób stanowczy odróżniać desygnaty danej nazwy od innych przedmiotów. czy jest on. Szeroka. d) liczebnik. że są nazwami wyraźnymi . „łza”. c) zaimek. lub też dzięki temu. który przysługiwałby wszystkim konwaliom i tylko konwaliom . „śpioch”.

w którym słowo „student” byłoby użyte: a) w supozycji prostej. Czy można tu odpowiedzieć tylko w jeden sposób? Jaki zestaw cech uważasz za treść leksykalną nazwy „skuter”? 7. Podaj przykład zdania. 8. jakie cechy można wybrać jako konstytutywne. Czy nazwy Rejent. b) w supozycji formalnej.ograniczając się do cech konstytutywnych. Podaj treść nazw: a) „wieczne pióro”.. Pilot jest osobą kierującą samolotem. 9. której Ty byłbyś jedynym desygnatem. Racjonalizator jest to wyraz o rdzeniu łacińskim. b) „tramwaj”. Fabryka samochodów zbudowana została na Żeraniu. Spychacz jest maszyną konieczną do szybkiego wykonywania prac ziemnych. Wpisz możliwie najbardziej szczegółowo cechy. . Podaj przykład nazwy generalnej. c) „kajak” . Sędzia. 6. Czy w zdaniu: „Co drugi rybak na Półwyspie Helskim to człowiek noszący nazwisko Budzisz powiedział stary Kaszub” występują nazwy indywidualne? 5. Podkomorzy itd.3. Dźwig ustawiono na placu budowy tego gmachu. są nazwami generalnymi czy indywidualnymi? 4. c) w supozycji materialnej. a jakie wypadnie uważać wtedy za konsekutywne.to nazwa urządzenia stosowanego w produkcji hutniczej. które przysługują każdemu desygnatowi nazwy „skuter”. W jakiej supozycji użyto wyróżnionej nazwy: Zgniatacz . Wskaż. użyte przez Mickiewicza w tekście Pana Tadeusza.

w którym słowo to występowałoby jako funktor nazwotwórczy od argumentu nazwowego. że na to pytanie wszyscy odpowiedzą jednakowo? 15. Czy któraś z tych nazw jest nazwą z Twojego punktu widzenia intuicyjną? 16. 11. b) „Sędzia powinien wymierzyć surową karę za poważne naruszenie porządku na sali sądowej”? 17. 14. Treść nazwy „pilot czynny zawodowo w lotnictwie” uzupełniono wskazując cechę: a) „przystojny”. że są to nazwy wyraźne. b) „senat Rzeczypospolitej Polskiej” to nazwy? Jeśli są to nazwy. Czy wyrażenie „Maria Kaczmarek” to nazwa generalna? 18. zbiorowej i ogólnej. c) zarazem złożonej. b) „mający zdrowe serce”. Czy nazwa „łańcuch żelazny” to nazwa . że właściwie są zredagowane przepisy: a) „Administratorzy dużych budynków mieszkalnych zobowiązani są zorganizować wywóz śmieci codziennie”. to jak scharakteryzowałbyś te nazwy i jakich wymagałoby to założeń? . które uważasz za nazwy wyraźne. Podaj 3 przykłady nazw.10. Podaj przykład nazwy: a) zarazem prostej.zbiorowa? Czy sądzisz. jakie jej przypisujesz . Czy uważasz. b) zarazem złożonej.ze względu na znaczenie. Czy wyrażenia: a) „prezydent Rzeczypospolitej Polskiej”. zbiorowej i pustej. Określ dwa znaczenia tego słowa. Czy zakresy powstałych w tych przypadkach nazw są różne od zakresu nazwy „pilot czynny zawodowo w lotnictwie”? 12. Wykaż. oraz takie. 13. w którym słowo „dziecko” występowałoby jako nazwa. zbiorowej i jednostkowej. W Poznaniu kilkaset osób nosi imię i nazwisko Maria Kaczmarek. Wskaż nonsensy zawarte w wypowiedziach: a) „Treść nazwy to zespół cech tej nazwy”. Sformułuj takie zdanie. b) „Zakres nazwy « jodła rosnąca w Górach Świętokrzyskich » to Puszcza Jodłowa”.

które składają się w całości czy w części z tych samych elementów. „coś lub ktoś”. ale bywa też. jaki jest sens przytoczonego przepisu. jak „przedmiot”. „postanowienie”.które to nazwy są tak ubogie w treść. Znajomość stosunków między zbiorami (klasami) tworzącymi zakresy różnych nazw jest często konieczna do zrozumienia określonych wypowiedzi. jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw „orzeczenie”. trzeba ustalić. „Orzeczenie sądu staje się prawomocne. co napotkamy. na czym w tej chwili opieram rękę. że żaden element jednej z tych klas nie jest elementem drugiej z nich. „cokolwiek” . jest zarazem desygnatem nazwy „biurko”.Rozdział III STOSUNKI MIĘDZY ZAKRESAMI NAZW § 1. Wyjaśnienia wstępne Jeden i ten sam przedmiot czy osoba może być jednocześnie desygnatem wielu różnych nazw. jaką tworzy zakres nazwy „orzeczenie sądu”. Zdarza się więc. W celu badania stosunków między zakresami nazw musimy między innymi wprowadzić pomocniczo pojęcie klasy uniwersalnej przedmiotów oraz klasy negatywnej w stosunku do jakiejś określonej klasy. że zakres nazwy „wyrok” i zakres nazwy „postanowienie sądu” zawierają się w klasie. że oznaczają wszystko. „wyrok”. Jest to klasa odpowiadająca zakresowi nazw takich. postępowania cywilnego). Dopóki się nie wie. że zakresy różnych nazw są klasami. Klasa uniwersalna przedmiotów to klasa obejmująca wszelkie przedmioty (w szerokim znaczeniu tego słowa) w świecie. nazwy „sprzęt”. jeśli nie przysługuje co do niego środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia” (art. Natomiast wszystkie desygnaty takiej nazwy łącznie wzięte . nazwy „przedmiot drewniany” i wielu innych. To. 363 § 1 kod. Czy ten przepis dotyczy wyroków sądowych? Czy dotyczy także postanowień sądu? Aby odpowiedzieć na te pytania. nie można we właściwy sposób zrozumieć.

czyli. Np. Jeśli w obrębie klasy uniwersalnej wyróżniamy np.). cokolwiek nie jest człowiekiem” (a więc np. to dopełniającą klasą negatywną będzie klasa wszelkich przedmiotów nie będących desygnatami nazwy „pies”. stwarza okazję do nieporozumień związanych z tym. umieszczać będziemy po słowie „nie” kreseczkę. jak „nie-pies”. nazwa „nie-człowiek” może być rozumiana jako: „zwierzę nie będące człowiekiem” . „nie-samochód”. że chodzi o przedmioty tworzące klasę dopełniającą daną klasę do klasy uniwersalnej.określamy jako całość (agregat) nazwą zbiorową „wszechświat”. gwiazda. las. a więc takich nazw. lecz do jakiejś węższej klasy. a nie do jakiejś węższej klasy. Nazwa „nie-stypendysta” może być rozumiana jako „uczeń. Jeśli wypowiadamy jakąkolwiek nazwę. który nie jest stypendystą”. nazwy „nie-pies”. Formułowanie nazw oznaczających przedmioty nie będące desygnatami jakiejś nazwy. która posiada desygnaty.a nie: „wszystko. nazywamy klasą negatywnąw stosunku do klasy uprzednio wydzielonej. to razem biorąc klasa uniwersalna). A więc „niestypendysta” to tyle co: „wszystko. koń itd. natomiast „niestypendysta” to tyle co: . co nie jest psem”. to przez to samo z klasy uniwersalnej przedmiotów wydzielamy w myśli klasę przedmiotów oznaczonych przez wypowiedzianą nazwę. „niestypendysta”. dom. co jest psem albo nie jest psem. klasę przedmiotów będących desygnatami nazwy „pies”. Oczywiście suma klas desygnatów nazwy „pies” oraz desygnatów nazwy „nie-pies” tworzy klasę uniwersalną (wszystko. „nie-człowiek”. Złożona jest ona z przedmiotów najróżnorodniejszych rodzajów będących desygnatami nazwy: „coś. Klasa ta stanowi podzbiór klasy uniwersalnej. Pozostałą część klasy uniwersalnej. czyli dopełnienie wydzielonego podzbioru do klasy uniwersalnej. skrótowo formułując. Dla zaznaczenia. że nazwy te bywają rozumiane jako określające klasę przedmiotów stanowiących dopełnienie określonej klasy nie do klasy uniwersalnej. cokolwiek nie jest stypendystą”.

ale są takie. Gdańsk). .. i nazwy P. Warszawa. Np. 3) Stosunek nadrzędności zakresu nazwy S względem zakresu nazwy P: Istnieją przedmioty. które nie są S. które byłyby desygnatami P nie będąc desygnatami S. czy nawet węziej: „człowiek. § 2. Np. P = inwalida. 1) Stosunek zamienności zakresów: Istnieją przedmioty. jaki zachodzi stosunek między ich zakresami. 5) Stosunek wykluczania się zakresów: Istnieją S. choć nie są S. które nie są S. które nie byłyby desygnatami nazwy P. 4) Stosunek krzyżowania się zakresów: Istnieją S. które nie są P. P = chirurg. Czasem przedrostek „nie” zmienia istotnie sens słowa: . a to ma inny sens niż „coś. i będziemy chcieli opisać.„uczeń lub pracownik nauki nie pobierający stypendium”.: S = wróbel. które są desygnatami P. Np.: S = student.: S = lekarz. które byłyby S nie będąc zarazem P. pominiemy nazwy puste). co nie jest (czyimś) przyjacielem”. i nie ma takich desygnatów nazwy P. to trafimy na jedną z następujących pięciu możliwości. 2) Stosunek podrzędności zakresu nazwy S względem zakresu nazwy P: Istnieją przedmioty. które są jednocześnie desygnatami nazwy S i nazwy P. . lecz nie ma takich desygnatów nazwy S. Rodzaje stosunków między zakresami nazw Jeśli weźmiemy jakiekolwiek dwie nazwy. który nie jest (czyimś) przyjacielem”. które mają jeden lub więcej desygnatów. nie ma takich przedmiotów. Np. które nie są desygnatami nazwy P.(czyjś) nieprzyjaciel” znaczy tyle co: „(czyjś) wróg”. nazwę S i nazwę P (przy czym ograniczymy się do nazw. oraz istnieją P. które są desygnatami i nazwy S. które są desygnatami nazwy S i nazwy P. które są zarazem P. lecz nie ma takich. prócz tego są przedmioty będące desygnatami nazwy S. P = miasto nad Wisłą posiadające uniwersytet (Kraków. P = ptak.: S = jedno z czterech najludniejszych miast nad Wisłą. Toruń. istnieją S.

Każdy z nich przedstawia klasę uniwersalną. Jeśli coś jest desygnatem jednej z tych nazw.które nie są P. Taką parę nazw nazywamy nazwami sprzecznymi. P = pięść.. np. rośliny. a tym samym zakres nazwy nie-S (reszta po wydzieleniu S) oraz zakres nazwy nie-P (reszta po wydzieleniu P). że może on zachodzić w dwóch odmianach: może to być albo stosunek sprzeczności. na rysunkach tych zaznaczono numerami: I . które nie są ani desygnatami pierwszej. natomiast nie istnieją takie przedmioty. O sprzeczności zakresów dwóch nazw mówimy wówczas. Przedziały puste zakreskowano.ale prócz tego istnieją takie przedmioty. które byłyby desygnatami i nazwy S. że nie może być desygnatem drugiej . i zarazem nazwy P. to wiadomo. Dla ułatwienia. gdy nazwy te nie mają wspólnych desygnatów. Tych pięć możliwych stosunków między zakresami nazw niepustych można przedstawić obrazowo na wyrysowanych poniżej pięciu kwadratach. albo stosunek przeciwieństwa. Omawiając stosunek wykluczania się zakresów dwóch nazw zwrócić musimy uwagę. . ani drugiej nazwy. Przykładem pary nazw przeciwnych mogą być nazwy „słowik” i . a zakresy obu tych nazw łącznie nie tworzą klasy uniwersalnej. istnieją P. itp. Natomiast o przeciwieństwie zakresów dwóch nazw mówimy wówczas. „kamień” i „nie-kamień”. i nazwy P. W każdym z tych pięciu przypadków istnieć mogą ponadto przedmioty. jak np.osioł”. Np. ludzie.: S = nos.miejsce dla przedmiotów. domy itd. „sędzia” i „nie-sędzia”. W przypadku sprzeczności zakresy obu nazw łącznie tworzą klasę uniwersalną: każdy przedmiot należy do zakresu pierwszej albo do zakresu drugiej nazwy. ani nazwy P. gdy mamy jakąś nazwę i nazwę w stosunku do tej pierwszej negatywną. które nie są S. które są zarazem desygnatami i nazwy S. w obrębie której wydzielono zakresy jakiejś nazwy S i jakiejś nazwy P. które nie są desygnatami nazwy S.

Klasę uniwersalną przedstawia w tym przypadku cala płaszczyzna strony. III .miejsce dla przedmiotów.miejsce dla przedmiotów. które są desygnatami nazwy S. można to samo przedstawić za pomocą kół. obrazujących zakresy poszczególnych nazw.miejsce dla przedmiotów. Powstają jednak pewne trudności. na której koła te wyrysowano. lecz nie są desygnatami nazwy P. Ma to tę wadę. że w obrazie stosunku krzyżowania . które nie są desygnatami nazwy S ani nazwy P. Stosunki między zakresami nazw można też zobrazować liniowo. lecz są desygnatami nazwy P. gdy za pomocą wykresów kołowych chcemy przedstawić zakresy nazw negatywnych. które nie są desygnatami nazwy S.II . IV . przyjmując pewien odcinek za obraz klasy uniwersalnej i odkładając na nim odcinki odpowiadające zakresom rozważanych nazw. Jeśli kto woli.

czyli koty będące psami).się zakresów graficzny odpowiednik jednej z klas będzie rozbity na dwa odcinki składowe. Obrazem graficznym zakresu nazwy jednostkowej jest w każdym przypadku pojedynczy punkt. Nazwy „obecna stolica Polski” oraz „najludniejsze miasto na Mazowszu” (odnoszące się do roku 1982) mają taki sam zakres. Oczywiście podrzędność czy nadrzędność zakresu . jak np. nie można wnosić. „ziemniak” i „kartofel”. że wewnątrz narysowanego koła mieszczą się punkty odpowiadające desygnatom nazwy S. ale odmienne znaczenie. że zakresy dwóch nazw są zamienne. przy krzyżowaniu się nazw negatywnych „nie-pies” i „nie-kot” . przy wykresie kwadratowym stosunku krzyżowania się dwóch nazw może się zdarzyć.nie istnieją bowiem nie-nie-koty będące zarazem nie-niepsami. że przedział IV trzeba będzie zakreskować. Przy ustalaniu stosunków między zakresami nazw niepustych (a do takich ograniczyliśmy nasze rozważania) należy zwrócić uwagę na kilka spraw. bowiem te dwie nazwy generalne wskazują na odmienne cechy tego samego faktycznie miasta. Na naszych wykresach kwadratowych w piątym kwadracie mamy rysunek obrazujący stosunek przeciwieństwa. o zakresie pozostającym w stosunku sprzeczności do zakresu nazwy S. to oczywiście mają dokładnie takie same zakresy. a wszystkie punkty na zewnątrz tego koła to punkty odpowiadające desygnatom nazwy P. Na wykresach kołowych można by zobrazować stosunek sprzeczności tak. to przedział oznaczony IV musiałby zostać zakreskowany. że są to nazwy równoznaczne. a więc zakresy te są zamienne. Z drugiej jednak strony. co do których mogą powstawać nieporozumienia. Z tego jednak. czyli są synonimami. bo będzie pusty (np. Gdyby chodziło o stosunek sprzeczności. Jeśli jakieś dwie nazwy są w danym języku dokładnie równoznaczne.

Przy posługiwaniu się wykresami graficznymi do zobrazowania stosunków zakresów nazw należy pamiętać. a nie agregat jej desygnatów.jednej nazwy w stosunku do zakresu innej nie ma nic wspólnego z jakąś podrzędnością czy nadrzędnością merytoryczną przedmiotów pierwszego i drugiego rodzaju.bo to znaczyłoby. 7 obrazujący stosunek zakresu nazwy jednostkowej „Sejm RP” (jako zespół osób w dniu 31 I br. że fragment desygnatu pierwszej nazwy jest zarazem fragmentem desygnatu drugiej nazwy. nie ma w tym przypadku nic do . Zrozumienie tego ułatwi rys. Podobnie też nie zachodzi stosunek krzyżowania się zakresów nazw „całość obszaru Azji” oraz „całość obszaru Federacji Rosyjskiej”.) i nazwy ogólnej „poseł na Sejm RP” (w dniu 31 I br. Należy wyraźnie odróżniać stosunki między zakresami nazw od stosunku między całością i częścią jakiegoś złożonego przedmiotu. a tylko niektóre wozy są kołami od wozu. ani kołem od wozu. które nie są ani wozem. a ponadto istnieje wiele przedmiotów.). Zakres nazwy „koło od wozu” nie jest podrzędny w stosunku do zakresu nazwy „wóz” . że każde koło od wozu jest wozem. a to. co jest jaskrawym fałszem. gdyż jedyny desygnat pierwszej nazwy nie jest tożsamy z jedynym desygnatem drugiej nazwy. a więc między zakresami nazw „wóz” oraz „koło od wozu” zachodzi stosunek wykluczania się (przeciwieństwa). że zakres nazwy to klasa. Żaden wóz nie jest kołem od wozu.

Czy umiesz określić stosunek między zakresami nazw: „mężczyzna” i „syn bezdzietnej kobiety”? Wyjaśnij . c) „fabryka” i „kierownik fabryki”. których zakresy pozostają w stosunku: a) zamienności. 7. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „zwierzę” i „nie-pies”. d) wykluczania się (przeciwieństwa). Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „porucznik WP” i „kapitan WP”. Jaki jest stosunek zakresów nazw: „osoba. b) „nie-piernik” i „nie-wiatrak”. d) „spółka” i „wspólnik”. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „oko” i „siatkówka oka”. c) krzyżowania się. b) „makówka” i „ziarnko maku”.rzeczy. g) „całość obszaru Pasa Wielkich Dolin” i „całość obszaru RP”? 8. 2. 6. Zadania 1. która ukończyła 18 lat” i „osoba. b) „oficer WP” i „żołnierz WP”? 4. d) „nie-ptak” i „wróbel”. c) „płaszcz oddany do szatni” i „numerek na płaszcz oddany do szatni”? 3. co nie jest zwierzęciem parzystokopytnym”? Przedstaw to graficznie. c) „analfabeta” i „nie-student”. która nie przekroczyła 50 roku życia”? 5. koń) i „coś. Podaj własne przykłady nazw. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „linia kolejowa Warszawa-Berlin” i „linia kolejowa Wrocław-Gdynia”. Jaki jest stosunek między zakresami nazw: „zwierzę nieparzystokopytne” (np. Przedstaw to graficznie za pomocą wykresów. b) podrzędności pierwszego względem drugiego. f) „całość obszaru Europy” i „całość obszaru Polski”. e) „kraina geograficzna należącą do europejskiego Pasa Wielkich Dolin” i „kraina geograficzna położona w granicach RP”. b) „nos” i „część twarzy”.

„muł”. „prokurator”. „kodeks cywilny”. „osioł”. d) „zwierzę żyjące w wodzie”. „wróbel”. b) między zakresem nazwy jednostkowej a zakresem nazwy ogólnej? 10. 9. „istota żyjąca w Polsce”. Co trzeba najpierw rozstrzygnąć. b) „akt prawodawczy”. 11. by móc ustalić stosunek między zakresami nazw: „zamek” i „przedmiot metalowy”. Narysuj trzy koła tak położone względem siebie. „ssak”. „wieloryb”. „notariusz”. e) „koń”. by przedstawiały stosunek zakresów nazw: a) „prawnik”. c) „ptak”. „ustawa”. Jakie w ogóle mogą zachodzić stosunki: a) między zakresami dwóch nazw jednostkowych. „chłopiec” i „dziecko”? .bliżej.

nie wiedząc. definicjami nazywane bywają definicje realne. z drugiej . itp. Inaczej bowiem. którą tym i tylko tym przedmiotom można przypisać. które zaliczamy do przedmiotów danego rodzaju. Definicja realna a definicja nominalna Słowo „definicja” ma dwa zasadniczo różne znaczenia. dla jakich przedmiotów definicja ma podawać wspólną . Sformułowanie takiego twierdzenia opiera się na milczącym założeniu. że uprzednio wydzieliliśmy przedmioty. aby można było na jej podstawie wnioskować o możliwie wszystkich uznawanych za ważne cechach tych przedmiotów. Stwarza to okazję do sporów. bo choć takie cechy ma tylko człowiek. że człowiek jest istotą rozumną. Za takie bowiem cechy uznaje się to. to jest by była tak dobrana. Z tego punktu widzenia uznaje się za wadliwą np. Definicja realna jest wypowiedzią w języku pierwszego stopnia. istotą zdolną do abstrakcyjnego myślenia.definicje nominalne. czy charakterystyka zawarta w tak pojmowanej definicji wymienia cechy „istotne” czy „nieistotne” dla przedmiotów danego rodzaju. Tak pojmowana definicja ma być najzwięźlejszym ujęciem wiedzy o przedmiotach danego rodzaju. Z jednej strony. formułującą określone twierdzenie o cechach wspólnych dla jakichś uprzednio wydzielonych przedmiotów. choć są to wyrażenia zupełnie odmiennego rodzaju1. nie uznaje się ich za „ważne” cechy człowieka. albo: „Człowiek to istota zdolna do śmiechu”. by ta charakterystyka „ujmowała istotę” tych przedmiotów. czy istotą umiejącą wytwarzać narzędzia.Rozdział IV DEFINICJE § 1. Definicja realna jest to zdanie podające taką charakterystykę pewnego przedmiotu czy też przedmiotów jakiegoś rodzaju. definicję: „Człowiek to istota dwunoga nieopierzona”. Przy tym żąda się zwykle.

Ajdukiewicz. II. Warszawa 1985. 226-247. ss. Jeśli dwóch uczonych podaje niezgodne definicje realne państwa.charakterystykę. Szerzej: K. nie moglibyśmy orzekać. II. czy jest to definicja trafna. 1 . czy nietrafna. czy jakieś szczególne organizacje społeczeństwa zaliczać do klasy państw. to spór o definicję realną państwa zamienia się niepostrzeżenie w spór o rozumienie słowa „państwo”. że każdy z nich ma odmienne poglądy co do tego. Język i poznanie. t. wyd. nie zdając sobie sprawy z tego.

Na podstawie tej definicji można by w każdym zdaniu. Np. to taka odpowiedź jest w tym przypadku skrótową formą informacji. Jeśli nawet czasem na pytanie. to będziemy mieli na myśli definicję nominalną. w którym spotykamy słowo „deltoid”. Podajemy mu więc definicję: „Wyraz «deltoid» znaczy tyle. że powiemy: 2 . dobrze informuje o znaczeniu tego wyrazu w języku polskim. a nie definicjami realnymi. a więc np. co wyrażenie «czworokąt o dwóch parach przyległych boków równych»„.z pokazaniem odpowiednio zabarwionej płaszczyzny. a nie definicję realną. i jeśli będziemy używać słowa „definicja” bez określonego przymiotnika. niż tak. W najprostszym przypadku definicja nominalna bezpośrednio określa. co znaczy po polsku słowo „deltoid”. ktoś odpowiada: „A jest to B mające cechę C”. to po tej zamianie sens w niczym nie ulegnie zmianie2. na użytek której podajemy tę definicję. co znaczy słowo A. Definicja nominalna podaje informację o znaczeniu definiowanego słowa. że słowo A odnosi się do tych samych przedmiotów. W podręczniku tym zajmować się będziemy głównie definicjami nominalnymi.: „Przedmiot zielony jest to przedmiot takiego oto koloru” . ktoś nie wie. a więc czymś zupełnie innym rodzajowo niż formułowana w języku pierwszego stopnia definicja realna. Nie da się chyba inaczej wytłumaczyć komuś. jest tedy wypowiedzią w języku drugiego stopnia. co słowa: „B mające cechę C”. a jeśli nasza definicja wyrazu „deltoid” jest dobra. czyli definicja przez pokazanie.Natomiast definicja nominalna jest to wyrażenie w ten czy inny sposób podające informacje o znaczeniu jakiegoś słowa czy słów (słów definiowanych). co jest „słodkie”. przekreślić je i wpisać na to miejsce wyrażenie „czworokąt o dwóch parach przyległych boków równych”. Definicją zupełnie swoistego rodzaju jest definicja ostensywna (inaczej: deiktyczna). jak w danym języku równoznacznie zastępować można pewien wyraz czy wyrazy słowami znanymi już co do znaczenia osobie.

Definicja sprawozdawcza. to choć tego nie zaznaczył. jakie znaczenie ma czy też miał kiedyś definiowany wyraz w pewnym języku.to definicja. jest zdaniem prawdziwym. Rodzaje definicji ze względu na ich zadania Formułowanym przez nas definicjom możemy stawiać bardzo różne zadania. jak np. Definicja sprawozdawcza . jak to” . który ma siwe włosy” . które. Definicja taka składa sprawozdanie z tego. w definicji: . która składa wierne sprawozdanie z tego.jest zdaniem fałszywym. Definicja sprawozdawcza ma odtwarzać takie znaczenie wyrazu. jeśli niewłaściwie informuje o znaczeniu danego słowa .. to definicja sprawozdawcza musi tę nieostrość zachować. Albo: „W dawnym języku myśliwych w Polsce wyraz «kot» znaczy tyle.„to coś takiego co do smaku. w którym sprzedaje się książki»„. co: „człowiek. są właściwie czymś pośrednim między definicjami projektującymi a sprawozdawczymi. jakie ma on w danym języku. iż w takim znaczeniu Polacy używają teraz tej nazwy złożonej i uważamy tę definicję za definicję sprawozdawczą. Jeśli ktoś mówi. Jeśli powiem. bo Polacy nie nadają . wśród tych drugich zaś definicje konstrukcyjne (swobodnie projektujące) oraz definicje regulujące. jak pewna grupa ludzi posługuje się czy też posługiwała się pewnym wyrazem czy wyrażeniem. § 2.dając mu do skosztowania nieco cukru. Np. domyślamy się. że wyraz „sędzia” w języku polskim znaczy tyle.: „W języku Polaków XX wieku wyraz «księgarnia» znaczy tyle. która wskazuje. że „zwykły ołówek to przyrząd do pisania złożony z pręcika grafitowego i okładzin drewnianych”.Grupa jest to zespół ludzi dostatecznie ważny lub dostatecznie trwały”. co «zając»„. jest nazwą nieostrą.to będzie to zdanie fałszywe. że chodzi mu o to. a więc jeśli definiowany wyraz nie ma wyraźnej treści. jakie znaczenie ma dane słowo w pewnym języku. Z tego punktu widzenia trzeba rozróżniać definicje sprawozdawcze i definicje projektujące. choć zaliczyliśmy je do definicji projektujących. co nazwa «sklep.

tylko znaczenie.takiego znaczenia słowu „sędzia”. której cząsteczka składa się z atomów metalu i z reszty kwasowej”. Przykładem definicji konstrukcyjnej może być definicja zaprojektowana dla słowa „płaszczynka”. Nikt bowiem temu słowu (które jest nowotworem językowym) nie nadawał dotąd w języku polskim jakiegoś znaczenia. Słowo „sól” było stare. czy w ten sam sposób rozumiemy określony wyraz. jest to znaczenie całkowicie nowe. jeśli ustala na przyszłość wyraźne znaczenie pewnego wyrazu licząc się jednak z dotychczasowym. że „sól jest to wszelka substancja. jakie pewien wyraz ma w danym języku (np. Definicję sprawozdawczą podajemy komuś. jakie danemu słowu (dźwiękowi mowy czy napisowi) czy zespołowi słów ma być w przyszłości nadawane znaczenie. kto nie zna ustalonego już znaczenia. Definicja projektująca . która ustala znaczenie jakiegoś słowa na przyszłość. gdy po raz pierwszy zdefiniowali. ale znaczenie nadano mu nowe. Definicja konstrukcyjna nie musi być jednak definicją jakiegoś zupełnie nowego słowa. Definicja projektująca jest definicją konstrukcyjną. albo też wtedy. jeżeli ustala znaczenie pewnego wyrazu na przyszłość nie licząc się z dotychczasowym znaczeniem tego wyrazu. zrobili chemicy wówczas. służące zarazem jako kałamarz”. gdy jakieś w ogóle przedtem posiadał.to definicja. Mianowicie przez definicję projektującą ustanawia się regułę znaczeniową co do tego. w projektowanym sposobie mówienia. znaczeniem tego wyrazu. ma być zupełnie nowe. które mu się nadaje. „Słowem «płaszczynka» oznaczać będziemy odtąd płaskie butelki do atramentu do wiecznych piór. nauczyciel podaje dzieciom w szkole wiele definicji sprawozdawczych). Definicja projektująca jest definicją regulującą. gdy chcemy się upewnić w toku rozmowy z inną osobą. . Tak np. znane już w języku. Oto przykłady definicji projektującej: „Kierownika suwnicy elektrycznej nazywać się będzie w niniejszej ustawie «suwnicowym»„. niedostatecznie określonym. znacznie szersze niż dawniejsze. słowo może być stare.

Przykładem definicji regulującej może być definicja: „Przyuczoną pielęgniarką w rozumieniu niniejszej ustawy jest osoba. wprowadzonych przez ustawową definicję. o co mniej więcej chodzi. ale powoduje przyjmowanie się w języku pewnych nowych słów. staje się sprawozdaniem z tego. że ludzie uczą się w ten sposób używać tego słowa. Zawarta w ustawie o obsłudze suwnic elektrycznych definicja słowa „suwnicowy” sprawiła. miało. którą niewygodnie byłoby określać za pomocą długiego opisu. nikt nie określał bliżej cechy „długość pracy zawodowej”. Podana wyżej definicja słowa „płaszczynka” zapewne nie przyjmie się i zostanie tylko definicją konstrukcyjną. Tak więc ustawa nie tylko wyznacza obywatelom obowiązki pewnych działań. w związku z czym była to nazwa . która bez przygotowania teoretycznego wykonywała w zakładach zamkniętych służby zdrowia funkcje pielęgniarskie w okresie co najmniej dwóch lat”. Definicja konstrukcyjna jest nam potrzebna zwłaszcza wtedy. Np. że jest „prawdziwa” albo fałszywa”? To nie miałoby sensu. np. żeby się tym wyrazem tak posługiwać. kiedy zjawia się potrzeba wprowadzenia nowego wyrazu czy wyrażenia do języka. w związku z czym definicja ta przeobraża się w definicję sprawozdawczą. jak współcześni Polacy mówią. a jeśli się taki projekt innym spodoba. gdy to wyrażenie posłyszał. do których rodzice mogą oddawać dzieci na cały tydzień z wyjątkiem dni wolnych od pracy. Definicja konstrukcyjna może być przyjęta przez szerszy ogół albo nie przyjąć się. Każdy domyślał się. gdy wystąpiło nowe zjawisko społeczne. wymyślono nową maszynę. Ale była to przedtem nazwa niewyraźna. Czy do czasu sformułowania tej definicji wyrażenie „przyuczona pielęgniarka” nie miało żadnego znaczenia? Owszem. tylko wysuwa projekt. lepiej jest wprowadzić nową nazwę złożoną: „żłobek tygodniowy”. to i oni będą się tak posługiwać zdefiniowanym wyrazem.Czy o definicji konstrukcyjnej można mówić. że tak a tak ludzie się danym wyrazem posługują. zamiast mówić o żłobkach. Nikt tu nie twierdzi. Każdemu wolno robić takie projekty.

a przecież wedle powyższej definicji nie byłyby one rzekami w tych punktach ich biegu. a co za tym idzie . kto wedle ustawy jest. ale według swego uznania oznaczył ten okres na 24 miesiące i odtąd bezspornie wiadomo. Warta pod Poznaniem. jakie powstałyby kłopoty. że Wisła pod Krakowem. Definicje napotykane w ustawach są najczęściej właśnie definicjami regulującymi. która od 10 co najmniej dni pracuje w tym charakterze w szpitalu. wyznaczałby im znaczenie nowe. albo że rzeką jest struga wody bieżącej o szerokości co najmniej dwóch kilometrów w danym miejscu? Tak definiując ustawodawca najwyraźniej nie trzymałby się dotychczasowego znaczenia tych słów. to oczywiście nie była „przyuczoną pielęgniarką”. Gdyby chodziło o sprawę zakupu ulgowego biletu dla młodzieży. ale gdyby . Co by to jednak było.o ostrym zakresie. to wąsaci już ludzie usiłowaliby tłumaczyć. Ale jak rozstrzygnąć. jeśli pracowała 6 miesięcy. a to może być w tych przypadkach wysoce niepożądane. Odra pod Wrocławiem są rzekami . 1 rok. to oczywiście każdy uważał ją za przyuczoną pielęgniarkę. że nie są jeszcze osobami dorosłymi. że przyuczona pielęgniarka to pielęgniarka bez kwalifikacji. Wszyscy się zgodzą.. Łatwo sobie wyobrazić.nieostra. Ustawodawca mógł oznaczyć okres praktyki na 23 albo 25 miesięcy. gdyby jakiś przepis wyznaczał „ludziom dorosłym” obowiązki lub uprawnienia bez ściślejszego określenia. jeżeli przepracowała już 10 lat. gdzie mają one często niedostatecznie sprecyzowane znaczenie. Jeśli pewna osoba wykonywała funkcje pielęgniarskie przez tydzień. 2 lata? Ustawodawca ustalił więc wedle swego uznania. że okres pracy musi wynosić co najmniej 2 lata i przez to uczynił tę nazwę wyraźną nazwą. Prawnik formułuje przepisy biorąc wyrazy z mowy potocznej. a więc formułowałby nie definicję regulującą. kto ma być uważany za dorosłego. a kto nie jest określany nazwą „przyuczona pielęgniarka”. a konstrukcyjną. jak ludzie dotąd to mniej więcej rozumieli. gdyby ustawodawca określił np. co nie odbiegałoby zbytnio od tego.

jeśli zauważymy.chodziło o wstęp do kina na pornograficzny film. zwrot łączący oraz definiens. która składa się z trzech części: jedna część to zwrot językowy zawierający wyraz definiowany (tę część definicji nazwamy „definiendum”). których użyto do wyjaśnienia znaczenia pewnego zwrotu (tę ostatnią część definicji nazywamy częścią definiującą. powiedzieć. Rodzaje definicji ze względu na ich budowę W najprostszym przypadku definicje mają postać definicji równościowej. o obowiązkach ludzi dorosłych i obowiązkach młodzieży. „dzierżawca”. że nie zawsze można podać wyrażenie równoznaczne dla samego słowa definiowanego: nie możemy np. musimy je definiować w ich typowym kontekście. „poręczyciel” (funktory nazwotwórcze). a w tym przypadku . czyli. w którym to słowo występuje: „N-ta potęga liczba A”. Definiując słowa tego rodzaju. Możemy natomiast zdefiniować. z których każdy równa się liczbie A”. jak powiadamy. Przykład: „Bursztyn (definiendum) jest to (łącznik) skamieniała żywica (definiens)”. iż: „N-tą potęgą liczby A nazywamy liczbę otrzymaną w wyniku pomnożenia N czynników. Albo: „Dłużnikiem pewnej osoby (definiendum) nazywamy (łącznik) tego. Łatwo to zrozumieć. to każdy sztubak podawałby się za dorosłego. § 3. zdefiniowaliśmy to słowo w jego typowym kontekście. kto winien na rzecz tej osoby wykonać świadczenia (definiens)”. dalej mamy jakiś zwrot. o którą potęgę i jakiej liczby nam idzie. jak znane słuchającemu wyrazy. Zdefiniowaliśmy tu nie samo słowo „potęga”. który stwierdza. Łatwo więc zrozumieć konieczność definicji regulujących. Mamy więc w definicji równościowej definiendum. gdy mamy układać przepisy o rzekach i o potokach. Zwróćmy tu uwagę. że wyrazu „potęga” nie używamy w matematyce bez dodania. ale typowe wyrażenie. jak wyrazy zawarte w trzeciej części definicji. że „potęgą” (w matematycznym znaczeniu) nazywamy to a to. o pociągach dalekobieżnych i lokalnych. czyli „definiens”). jak np. że definiendum ma takie samo znaczenie.

. który. „student” .genus) mieszkalny (C differentia specifica)”.to coś. np. A więc definicję nazwy „stół” należy zaczynać: „to taki mebel..„to taki urzędnik. Definiendum musi zawierać wyraz definiowany. ograniczonym przez dodanie cech C.. „Dom (A) jest to budynek (B . Jak budować człon definiujący w definicji? Już dawno zwrócono uwagę. „«stenografował» to znaczy: «pisał pismem skróconym»”.”.” itd.„to taki uczeń. w której się notuje jednorodzajowe sprawy wpływające do sądu (C)”. zwężających należycie ten szerszy zakres (C . co ma cechy prostokąta. lecz nie jakikolwiek budynek.. Odpowiednio też należy w miarę możności definiować wyrażenia nie będące nazwami. że mieszkalny. co wyrażenie: «B mające cechę C»„. co ma cechy równoległoboku.. który.differentia specifica różnica gatunkowa). że dobrze jest. W pewnych przypadkach definicja taka może polegać na wskazaniu zakresów nazw. kwadrat . a nadto cechę prostokątności.słowo tego rodzaju jest tylko częścią definiendum. Dom to budynek. by definiować daną nazwę A przez porównanie jej zakresu z zakresem jakiejś ogólniejszej nazwy B (genus . ale tym różniący się od innych. a nadto cechę równoboczności. Definicja klasyczna nazwy jest definicją polegającą na wskazaniu treści tej nazwy: nazwa „prostokąt” wskazuje na coś. budowę: „Wyraz A znaczy tyle. „prokurator” .”. Tak zbudowana definicja równościowa nosi nazwę definicji klasycznej. które w sumie dają zakres nazwy .to znaczy: definicja polegać ma na podaniu rodzaju i różnicy gatunkowej. A więc np. gdy definicja ma taką np.. Definicja równościowa jednak niekoniecznie musi polegać na wskazywaniu konstytutywnej treści danej nazwy. To jest właśnie różnica gatunkowa wyróżniająca . „Repertorium (A) jest to księga (B).gatunek” dom od innych przedmiotów z „rodzaju” budynek.rodzaj. Jest to zalecenie. ale w skład definiendum wchodzić może nie tylko ten wyraz. Po łacinie wskazówka ta brzmi: Definitio fit per genus et differentiam specificam . który.. do którego należy gatunek przedmiotów oznaczonych nazwą A).

takie. owies. Najdogodniej było w ten sposób zdefiniować. jak pszenica i gryka). ale nieklasycznej. W tej stylizacji tylko definiendum występuje w supozycji materialnej. Definicję równościową klasyczną . Np. że wyrażenie „A” jest naszym zdaniem równoznaczne z wyrażeniem „B mające cechę C” (stylizacja słownikowa). jak różnorodne rośliny nazywamy zbożowymi (np.: „Wyraz «słód» znaczy tyle. zważywszy. albo głosząc.definiowanej. I definiendum. jęczmień. Np. np. np. co wyrażenie «wszelkie zboże sztucznie kiełkowane»”. że pewien wyraz czy wyrażenie ma takie samo znaczenie. ale jest to forma wysłowienia nieco sztuczna. Albo: „Wyrazem «działalność» określamy szereg czynności związanych jednym zasadniczym celem”. co ustawodawca ma na myśli posługując się wyrazem „zboże”. że przedmioty z gatunku A . jak wskazywane drugie wyrażenie. Każdy z tych sposobów ma swoje wady i zalety. zdarzeń czy stosunków. możemy w razie potrzeby zastępować go innymi wyrazami. albo też głosząc. Jest to przykład definicji równościowej. co dany wyraz oznacza. że pewien wyraz czy wyrażenie oznacza takie a takie przedmioty lub odnosi się do takich a takich cech. żyto.możemy wysłowić na trzy różne sposoby: albo głosząc. Wiedząc jednak.a odpowiednio i nieklasyczną . co wyrażenie «zbiór przepisów prawnych uchwalony jako całość przez parlament»”. Definicja w stylizacji semantycznej głosi. gryka i proso”. .: „Wyraz «słód» oznacza wszelkie zboże sztucznie kiełkowano”. kukurydza. Definicja w stylizacji słownikowej głosi.: „Zbożem w rozumieniu niniejszego rozporządzenia jest pszenica. Przy tej stylizacji nie ma wątpliwości co do definicyjnego charakteru wypowiedzi (wyraźnie jest to wypowiedź mówiąca o znaczeniu zwrotu definiowanego).: „wyraz «ustawa» znaczy tyle. że wyrażenie „A” oznacza przedmioty B mające cechę C (stylizacja semantyczna).to przedmioty rodzaju B wyróżniające się cechą C (stylizacja przedmiotowa). i definiens są tu użyte w supozycji materialnej.

Np. Weźmy np. Stylizacja przedmiotowa definicji jest najkrótszą formą wysłowienia definicji równościowej.. posługując się stylizacją słownikową: „«Bursztyn» to znaczy innymi słowy: «skamieniała żywica»”. lecz za pomocą słowa . „Bursztyn jest to skamieniała żywica”. W ustawach spotykamy najczęściej definicje w stylizacji semantycznej lub w stylizacji przedmiotowej. do czego wyraz definiowany się odnosi. a które . ale może ona powodować pewne nieporozumienia. „Bursztyn jest to ciało o ciekawych własnościach elektrycznych”. jeśli pojął.zwykłym zdaniem o jakichś właściwościach bursztynu? Dlatego też w razie wątpliwości należy zaznaczyć dobitniej definicyjny charakter naszej wypowiedzi. a nie wypowiedzenie twierdzenia o pewnych przedmiotach. kto tak sformułowanej definicji wysłuchał. w których inne wyrazy mają znane nam już znaczenie. czy definicją realną bursztynu. takie oto trzy zdania: „Bursztyn jest to cenny surowiec do wyrobu przedmiotów ozdobnych”. czyli definicji przez postulaty3. np. że intencją tej wypowiedzi było poinformowanie kogoś o znaczeniu rozważanego słowa.: „Popielniczka jest to naczynie przeznaczone do zbierania popiołu i niedopałków papierosów”. definicji aksjomatycznych. Nie zawsze definicja ma postać definicji równościowej (inaczej: definicji normalnej) o budowie: definiendum = definiens. jak należy posługiwać się pewnym wyrazem czy wyrażeniem. iż wyraz definiowany umieszczamy w zdaniu lub w kilku zdaniach. Sposób ten polega na tym. do czego to słowo można odnosić.Definicja w stylizacji przedmiotowej wskazuje znaczenie wyrazu definiowanego mówiąc o cechach tego. Nie mówi się tu bezpośrednio o słowie „popielniczka”. i na podstawie przykładu posługiwania się wyrazem definiowanym w tych zdaniach . wie. które obejmuje dany rodzaj. Ten jednak. albo wymieniając gatunki przedmiotów. przez formułowanie tzw.popielniczka” mówi się o przedmiotach tą nazwą oznaczonych. Są również inne sposoby wskazywania. które jest definicją nominalną nazwy „bursztyn”. Czy można z samej budowy tych zdań poznać.

jakie nadaje się tym słowom. wyd. s. Z jednej strony. jakie znaczenie nadajemy wyrazowi czy wyrażeniu definiowanemu.. Tak np. muszą być starannie dobrane. że wyrażenie „nie jest tak. np.ale z przyjmowanych pewników geometrii.” należy rozumieć w taki sposób. Podręczniki podają często przykład trzech postulatów określających sens słowa „między”: 1) Jeżeli punkt C leży 4 3 . Tworzenie pojęć i definiowanie w naukach humanistycznych. że A jest B” . iż 3x+2 = 8. w geometrii nie sposób zdefiniować w postaci definicji równościowej. 43. a więc. ta nieznana liczba x. Szerzej: T. Przypomina to w pewnym stopniu rozwiązywanie równań matematycznych. w których słowa te są zawarte. „punkt” oraz „prosta” w geometrii. co to znaczy „prosta” . by te postulaty wystarczyły do wytłumaczenia. Formułuje się dwa postulaty: 1) „Nie jest tak. 115in. cyt. Pawlowski. dalej zaś. co to znaczy „punkt”. żeby prawdą było. żeby sposób posługiwania się słowem definiowanym we wszystkich zdaniach-postulatach był taki sam. 38. że 3x+2 = 8 i każą nam się stąd domyślać. „definicja operacyjna” [w:] Mała encyklopedia logiki. ss. można wnosić o znaczeniu. to taką definicję nazywamy definicją cząstkową4. wzorcowe (które tu nazywamy postulatami). jakie znaczenie nadajemy temu wyrazowi. że A jest B”.pozwalamy się innym domyślać. ponadto hasła „definicja indukcyjna (rekurencyjna)”.. Por. że. chodzi tu o to. Liczba x musi to być taka liczba. by nie dopuszczały kilku możliwych znaczeń. co to za liczba. 2) „A jest B lub nie jest tak.. Powiadają nam np. Jeśli postulaty definicyjne nie określają w sposób wyczerpujący sposobu posługiwania się definiowanym terminem. Warszawa 1978. aby te postulaty były prawdziwe. Oczywiście te zdania przykładowe.i powiada się. Przyjmowane postulaty mogą określać zarazem znaczenie kilku słów. że zarazem: A jest B i nie jest tak.

jakie znaczenie nadaje mu ustawodawca. jakie znaczenie ustawodawca nadaje wyrażeniu „umowa o dzieło”. podobnie jak definicje równościowe w stylizacji przedmiotowej. C na prostej jeden i tylko jeden leży na tej prostej między dwoma pozostałymi. Można jednak uznać. Definicje przez postulaty. B. B. W ustawach często nie podaje się definicji równościowej wprowadzanego słowa i dopiero ze sposobu używania tego słowa w przepisach ustawy można wnosić. przez to. na które on tę prostą dzieli. których znaczenie chcemy dać poznać. a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia”. Kto przeczyta ten przepis. C na prostej leży na tej prostej między dwoma pozostałymi zawsze i tylko wtedy.na prostej między punktami A i B. który głosi: .. . może już zorientować się na tej podstawie. 3) Jeden z trzech punktów A. jeśli leżą one w różnych częściach prostej. to leży on też między punktami B i A. nie mówią bezpośrednio o znaczeniu jakiegoś wyrazu czy wyrażenia. że pośrednio informują o znaczeniu tych użytych w postulatach wyrazów. spełniają one jednak taką rolę. że znaczenie wyrażenia „umowa o dzieło” w kodeksie cywilnym określone jest przede wszystkim przez jego art. jak definicje nominalne. W polskim kodeksie cywilnym nie znajdujemy np.Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła. 627. równościowej definicji wyrażenia „umowa o dzieło”. 2) Z trzech punktów A.

w nawiasie.Warto też zwrócić uwagę na szczególny rodzaj przepisów prawnych. że wyraz „polopiryna” znaczy tyle. Jeżeli powiem. jak inne wyrażenie. w której słowniku nie było dotąd wyrażenia „kwas acetylosalicylowy”. które podano jako równoznacznik zwrotu definiowanego. które mogą powodować. Z punktu widzenia pierwszej z tych osób definicja „polopiryny” zawiera błąd zwany ignotum per ignotum. co znaczy nie znany tej osobie wyraz „polopiryna”. dzierżawca lub mający inne prawo. co znaczy słowo „glosa”.w formie nawiasowej . takie wyjaśnienie nic nie daje. co „kwas acetylosalicylowy”. w zależności od tego. że wyraz „glosator” znaczy tyle. § 4. 252 kod. Warunki poprawności definicji Formułując definicje nominalne należy się wystrzegać pewnych błędów. z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny)”. są tej osobie znane. która zna znaczenie tego ostatniego wyrażenia. mówiąc. to temu. kto nie wie. że w ich następstwie nie osiągnęlibyśmy celów stawianych sobie przy definiowaniu. które zawierają wypowiedź spełniającą rolę ustawowej definicji wyrazu. 336 kod. co „twórca glos”. co to jest definicja.: „Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten. którego ta osoba również . ujmowanego jednak poza tą wypowiedzią . np. art. tłumaczy jej bowiem. że ma on takie znaczenie. że pewne wyrażenie jest albo nie jest definicją dobrą dla kogoś. cyw. ale dobra dla osoby. czyli „nieznane przez nieznane”. kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny). cyw. najemca.: „Rzecz można obciążyć prawem do jej używania i do pobierania jej pożytków (użytkowanie)”. czy nie. Już z samego określenia. zastawnik. kto nią faktycznie włada jak użytkownik. czy wyrazy. W drugim przykładzie mieliśmy definicję równościową (nieklasyczną) słowa „posiadacz” i . albo art. jak i ten. wynika.definicję wyrażeń „posiadacz samoistny” i „posiadacz zależny”. Jeżeli powiem. to nie będzie to odpowiednia definicja dla osoby.

to definicja taka jest definicją za szeroką. wyraz A definiujemy używając wyrazu B.wykluczać. W poprawnie zbudowanej definicji równościowej wyraz definiowany nie może występować w części stanowiącej definiens. że ów wyraz C wymaga zdefiniowania za pomocą wyrazu A. Jeżeli zakres definiensa obejmuje także jakieś przedmioty nie należące do zakresu definiendum. to myślenie logiczne. ani też jeden z nich nie może być nadrzędny względem drugiego. np. a znów myślenie logiczne to tyle. Kto nie przestrzega tej zasady. to znaczy. co to sędzia i co wyrok. a sędzia to osoba uprawniona do wydawania wyroków sądowych”. popełnia błąd zwany idem per idem. co myślenie zgodne z prawidłami formułowanymi przez logikę”. zwany też błędnym kołem bezpośrednim. Błędne koło pośrednie może być czasem bardzo trudne do wykrycia. a już tym bardziej .: „Logika jest nauką o myśleniu zgodnym z prawidłami logiki”. czyli „to samo przez to samo”. jeżeli np. Definicja.: „Logika to nauka o poprawnym myśleniu. jakie znaczenie ma definiowane przez nas słowo. W ten sposób oczywiście komuś nie rozumiejącemu nie wyjaśnimy. Takie jednak błędne koło bezpośrednie każdy zauważy. Zakres definiensa („pracownik prokuratury”) jest bowiem . nikomu nie wytłumaczy. która popełnia ten błąd. Poprawna definicja sprawozdawcza musi spełniać dodatkowo ten jeszcze warunek. Np. Oto przykład takiej definicji: „Prokurator jest to pracownik prokuratury”. „Wyrok sądowy to decyzja sędziego co do istoty sprawy sądowej. choć może to być definicja odpowiednia dla osoby z bogatszym słownikiem. wyraz zaś B za pomocą wyrazu C. gorzej. jeśli w definicjach napotykamy błędne koło pośrednie. lecz całego ich zespołu. dla której ta definicja jest przeznaczona.nie zna. a w końcu okazuje się. jako że błąd ten dotyczy nie poszczególnych definicji. by zakresy definiendum i definiensa były zamienne. Nie mogą więc te zakresy krzyżować się. Błąd ten polega na nieprzystosowaniu definicji do słownika osoby. myślenie poprawne.

i nasze sprawozdanie z dzisiejszego sposobu mówienia musi i ten fakt stwierdzić. jeśli tylko ma zdrowe nóżki. zbyt bogatą podano tu treść. ołówków polakierowanych na żółto. jaki rzeczywiście ma dziś ta nazwa. a więc za wąski jest zakres definiensa. że definicja taka jest i za szeroka. który należałoby wskazać. że zakresy definiensa i definiendum wykluczają się. jako że do pracowników prokuratury należą także oprócz prokuratorów kanceliści. Definicja sprawozdawcza „«Kusztyka» znaczy tyle co: «chodzi utykając»” odpowiada temu. Natomiast definicja „«Kusztyka» to znaczy: «chodzi utykając na lewą nog껄 byłaby za wąska. by właściwie określić obiekty . że w definiensie podajemy jako określenie rodzajowe genus zasadniczo odmienny od tego. Przykładem definicji za wąskiej może być definicja: „Zwykły ołówek to przyrząd do pisania złożony z pręcika grafitu umieszczonego w niebieskiej oprawce z cedrowego drzewa”. wobec czego zakres słowa „prokurator” wedle tej definicji byłby szerszy niż zakres. przecież nie kusztyka.nadrzędny w stosunku do zakresu definiendum. Niepotrzebnie powiedziano tu o kolorze oprawki i o rodzaju drzewa. gdy przy budowaniu definicji sprawozdawczej popełniamy błąd przesunięcia kategorialnego. Błąd ten polega na tym. bo dziecko. które przecież też są nazywane ołówkami. Nie obejmuje on bowiem np. choć z początku chodzi niesprawnie. Definicją za wąską jest definicja. a definicja „«Kusztyka» to znaczy: «chodzi niesprawnie»” byłaby za szeroka. w której zakres definiensa nie obejmuje wszystkich przedmiotów należących do zakresu definiendum. Zdarzyć się może. mówimy. i za wąska jednocześnie. Będzie tak w szczególności wtedy. Jeśli zakresy definiensa i definiendum krzyżują się. którzy przecież prokuratorami nie są. Zbyt mało podano tu cech. jak się dziś używa słowa «kusztyka». odnosi się też odpowiednio i do definicji innych kategorii wyrazów. woźni i sprzątaczki prokuratury. To. na zielono. na czarno. co mówiliśmy o definicjach nazw. zbyt ubogą treść nazwy „prokurator”.

że będzie to zła definicja. W rzeczach zachodzą zdarzenia.ale nie jest stosunkiem. że pewna cecha (czerń).. że pozostaje ona w pewnym stosunku do innej. sama jest rzeczą taką czy inną . Nie mogąc tu wdawać się w omawianie zawiłego filozoficznie problemu rozróżniania kategorii ontologicznych. twierdziłby. stosunki itd. Cechą pewnej rzeczy może być to. a . Norma może stwarzać stosunek . Np. ale sam stosunek to nie cecha. trwanie stosunku między rzeczami to pewien stan rzeczy. zdarzenia. poprzestaniemy na podaniu kilku prostych przykładów.”. wiadomo już. ani stan rzeczy. kto twierdzi.cechy rzeczy. która może przysługiwać różnym rzeczom. przytrafiają się takie błędy teoretykom zbytnio oderwanym od zagadnień konkretnych. by definiens i definiendum mogły być wzajemnie zastępowalne. błąd przesunięcia kategorialnego ten. Jeżeli zacznę definiować: „wybuch to taka rzecz.. powstanie stosunku to pewne zdarzenie. że: „czerń to tyle co rzecz czarna”. kategorii ontologicznej.by definiens podawał znaczenie definiendum w sposób możliwie najprostszy. że norma (to znaczy wypowiedź nakazująca komuś coś czynić) jest jakimś szczególnym stosunkiem między ludźmi. ale sam stosunek to ani rzecz. aby nie tylko wskazywała takie znaczenie zwrotu definiowanego. ale fakt urodzenia nie jest stosunkiem.a więc popełniłby właśnie błąd przesunięcia kategorialnego. ani zdarzenie. W rozważaniach dotyczących zagadnień praktycznych rzadko się popełnia przy definiowaniu błąd przesunięcia kategorialnego. Fakt urodzenia stwarza stosunek pokrewieństwa między pewnymi ludźmi. a mianowicie z innej tzw. Popełnia np. żadna bowiem rzecz nie jest cechą. Rzeczy mają te czy inne cechy. ale rzeczy nie są zdarzeniami. Rzeczy mogą pozostawać do siebie w pewnym stosunku. ale też . zasadniczo czym innym są rzeczy.definiowane przy przyjęciu dotychczasowego znaczenia definiendum. bo w definiensie umieściłem zasadniczo nieodpowiedni genus. a czym innym . Od definicji sprawozdawczej wymagać można ponadto. to nim skończę. ale cechy nie są rzeczami. Otóż jeśliby ktoś definiował.

b) „budzik”. 3. c) „Wysoki człowiek to człowiek. II § 5). dla nazw . a pojedynczą . c) „organizacja”. Wypisz osobno definiendum. b) „«Włóczykij» to «taki student. Zadania 1. Gdyby ktoś oświadczył. Jeśli jest to definicja klasyczna. pożytek z takiej definicji byłby wysoce wątpliwy. któremu jego grupa-. Czy z punktu widzenia potocznego języka polskiego definicja ta jest definicją sprawozdawczą? 5. Od definicji konstrukcyjnych można wymagać tego. Podaj definicje regulujące dla nazw: a) „duże miasto”. rudy metali. czy konstrukcyjnymi: a) „Podręcznik jest to książka zawierająca zbiór wiadomości z pewnej dziedziny wiedzy. by były z jakiegoś względu celowe.więc np. .przyjmując jako ustalone znaczenia słów „miasto” i „podróż”. Wymagań stawianych definicjom sprawozdawczym nie można stawiać definicjom konstrukcyjnym.ich treść leksykalną (por. Scharakteryzuj co do budowy definicję: „Kopaliną jest węgiel. b) „długa podróż” . by czytelnik mógł jak najłatwiej wiadomości te opanować”. który liczy więcej niż 220 cm wzrostu”? 2. ropa naftowa i gaz ziemny”. jak wyrażeniu „kot ślepy na lewe oko”. Czy z punktu widzenia współczesnego języka polskiego poniższe definicje są definicjami sprawozdawczymi. powierzyła organizowanie wspólnych wycieczek»”. 4. łącznik i definiens definicji: „Zwrotem «pomyślany zespół cech konstytutywnych» można zastępować zwrot «treść konstytutywna»”. Podaj definicję sprawozdawczą dla nazw: a) „prokurator”. czy regulującymi. podkreśl linią podwójną rodzaj. kamień wapienny. że słowu „bibi” zamierza nadawać takie znaczenie. rozdz.różnicę gatunkową. ułożonych tak. jako że te w dowolny sposób projektują nowe znaczenie wyrazów czy wyrażeń.

większy od strugi. stosunku prawnego lub okoliczności mogącej mieć znaczenie prawne”? 8. strumienia i potoku”? 11. b) „Przez używane w rozporządzeniu niniejszym określenie «przedsiębiorstwo złotnicze» należy rozumieć przedsiębiorstwo trudniące się zawodowo wytwarzaniem. Co masz do zarzucenia poniższym dwóm definicjom łącznie: „Metal jest to substancja. Co ze swego punktu widzenia masz do zarzucenia definicji: „Stałymi logicznymi nazywamy 1) funktory prawdziwościowe. Jaki błąd popełniono w definicji jakoby sprawozdawczej: „Zdanie o budowie: «jeżeli p. c) „Słowo «dokument» znaczy tyle. naprawą lub handlem przedmiotami z metali szlachetnych we wszelkiej postaci”. Co masz do zarzucenia definicji: „Rzeka jest to naturalny ciek słodkowodny. Co masz do zarzucenia definicji: „Notariusz jest to osoba pełniąca funkcje notariusza”? 13. Czy definicja ta zawiera błędne koło? 7. gdyby osoba A długu w terminie nie uiściła”. która może zastępować jony wodorowe w kwasach”. „Kwas jest to substancja zawierająca jony wodorowe. Podaj przykład definicji przez postulaty. co każdy przedmiot stanowiący dowód prawa. Podkreśl definiendum w definicji: „Poręczycielem osoby A za dług B wobec osoby C jest taka osoba. sprawozdawczej albo konstrukcyjnej. Czym różnią się co do formy definicje: a) „Nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności”. która zobowiązała się uiścić osobie C dług B w przypadku. które mogą być zastępowane przez metal”? 12. 9. przeróbką.3”? Czy jest to definicja klasyczna? Czy jest to definicja równościowa? 10. 3) «jest» w sensie «przynależy» oraz 4) wyrażenia dające się zdefiniować za pomocą wyrażeń wymienionych pod 1 .6. to q» nazywa się wynikaniem”? . 2) kwantyfikatory. stały lub okresowy.

skierować interesantów do urzędnika właściwego do załatwienia ich sprawy. Trzeba sobie zorganizować robotę. W ten sposób ułatwi sobie zadanie i uniknie powtórzeń. znajduje się często w sytuacji. A znów badacz naukowy. podzielić sprawy według ich rodzaju. które ulegają gwałtownym reakcjom chemicznym”? 15. d) „Metal szlachetny .to taki człowiek. a jakie w słownikach danego języka? Rozdział V PODZIAŁ LOGICZNY § 1. wyznaczyć każdemu interesantowi czas odpowiedni do załatwienia z nim sprawy. Pojęcie podziału logicznego Każdy. poukładać odpowiednio akta na półkach. b) „Atrament to niebieski płyn. który nie bierze udziału w produkcji”. którego używa się pisząc piórem”. c) „Człowiek leniwy . gdyby opisywał poszczególne przedmioty z . Wypadnie więc najpierw posegregować akta czy też zgłaszających się interesantów na różne ich rodzaje. itd. gdy musi załatwiać wielką liczbę spraw różnego rodzaju. Jaki błąd popełnia definicja: „Obowiązująca norma prawna jest to fakt prawnego obowiązywania normy”? 17. musi wyodrębnić różne gatunki przedmiotów tego rodzaju.14. Co masz do zarzucenia następującym definicjom sprawozdawczym: a) „Metro (miejska kolej podziemna) to środek komunikacji miejskiej poruszany siłą elektryczności”. Co masz do zarzucenia definicji: „Wybuch jest to cecha charakterystyczna materiałów. który np. oglądał wielką liczbę przedmiotów jakiegoś rodzaju. które byłyby nie do uniknięcia. aby każdy gatunek odpowiednio opisać. a więc np.to platyna albo srebro”? 16. kto ma organizować życie społeczne. Jakiego rodzaju definicje występują w encyklopediach.

Przeprowadzić podział logiczny zakresu jakiejś nazwy N na zakresy nazw A. zakres nazwy „kręgowiec” .. D. musi zazwyczaj dokonać uprzednio czynności przygotowawczej. Tak więc dzielę zakres nazwy „obywatel polski” wyliczając nazwy. Podobnie możemy podzielić zakres nazwy . § 2.członami podziału (membra divisionis). „płaz”. studentów studium dla pracujących oraz eksternistów itd. C.. nazywamy całością dzieloną (totum divisionis).osobna. „gad”.człowiek” na zakresy nazw: „osoba płci męskiej” i „osoba płci żeńskiej”. a co ważniejsze . Warunki poprawności podziału logicznego .wyróżniając zakresy nazw: „ryba”. Słowem. Np. których zakresy stanowią część tego zakresu: „polski przedpoborowy... „pociągi elektryczne”. który zostaje poddany podziałowi. Zakres. rezerwista. B. wskazać dwie lub więcej nazw.obywatel”.. „ptak”. to znaczy stwierdzić. którą nazywamy podziałem logicznym zakresu pewnej nazwy. a suma zakresów tych nazw tworzy zakres nazwy „obywatel”. rozróżnić wśród ogółu studentów studentów studium stacjonarnego. Wszystkie te nazwy są bowiem nazwami podrzędnymi w stosunku do nazwy . „pociągi o trakcji spalinowej” i „pociągi inne” (membra divisionis). „ssak”. B. iż każdy desygnat nazwy N jest desygnatem jednej i tylko jednej z nazw A. czy to do opisu naukowego. D.formułując zdania ogólne o przedmiotach pewnego gatunku ułatwi słuchaczom zapamiętanie przekazanej im wiedzy. kto zamierza przystąpić czy to do posegregowania pewnych przedmiotów.. a wyróżniane w podziale zakresy nazw podrzędnych .. czyli wskazać mniejsze klasy w obrębie poddanego podziałowi zakresu nazwy.: „pociągi” (totum divisionis) dzielimy na: „pociągi o trakcji parowej”. poborowy. Trzeba więc. żołnierz służby czynnej. zwolniony z jakichkolwiek przyczyn od obowiązku służby wojskowej”. C. przeprowadzając podział logiczny zakresu pewnej nazwy. których zakresy są podrzędne względem zakresu dzielonego.

Podział zakresu nazwy jest wyczerpujący. i sztuką. bo są oprócz takich także pociągi techniczne. Gdybyśmy podzielili studentów według ich zainteresowań pozanaukowych. to taki podział byłby i niewyczerpujący (bo są tacy. Gdybyśmy dzielili ogół pracowników według zawodu. której zakres dzielimy. i polityką). byłoby w tym przypadku niezgodne z rzeczywistością. że podział logiczny winien być wyczerpujący i rozłączny. należy do jednego i tylko jednego z członów podziału. nie otrzymalibyśmy całości zakresu dzielonego. a w każdym razie nie mają określonych wyraźnie zainteresowań). i sportem. które spełniają zadania inne niż przewóz pasażerów czy towarów. Jeśli podział logiczny nie spełnia tych warunków. której zakres dzielimy. którzy wykonują dwa różne zawody. którzy żadnych takich zainteresowań nie mają. Nie jest wyczerpujący podział pociągów na pasażerskie i towarowe. W tych przypadkach. i ci byliby liczeni podwójnie. której zakres dzielimy. to nie jest podziałem poprawnym. który wykonują. którzy poza nauką interesują się np. to . gdybyśmy połączyli razem zakresy stanowiące człony podziału. to byliby tacy. a ściślej biorąc: w ogóle nie jest podziałem logicznym.Z samej definicji podziału logicznego wynika. Stwierdzenie. jeśli każdy z desygnatów nazwy. jeśli żaden z desygnatów nazwy. nie może być zaliczony do dwóch członów podziału na raz. Gdyby w jednym dniu o jednej godzinie zrobić zebrania studentów o różnych zainteresowaniach. i nierozłączny (bo wielu jest takich. że każdy desygnat nazwy. Podział zakresu nazwy jest rozłączny. może być zaliczony do jakiegoś wyróżnionego członu podziału.

który w obrębie zakresu dzielonego wyróżnia klasę przedmiotów posiadających pewną cechę i klasę przedmiotów. tomos .„dział”) . karanych i nie karanych.po grecku: „na dwoje”. zakres nazwy „mieszkaniec kraju” na zakresy: „mieszkaniec kraju umiejący czytać” i „mieszkaniec kraju nie umiejący czytać”.niektórzy na żadne by nie poszli. wedle którego posegregujemy przedmioty albo też będziemy je opisywać. Dzielimy więc np. gdyż będzie i nierozłączny. a drugi . . i niewyczerpujący. to znaczy musimy wyróżnić człony podziału wedle jakiegoś jednego sposobu. że podział będzie wyczerpujący i rozłączny. Łatwo zrozumieć.na pełnoletnich i niepełnoletnich. to podział ten jest na pewno i wyczerpujący. według cech kontradyktorycznych. Często jednak podział dychotomiczny. Jeśli będziemy dzielili Polaków na blondynów i na rolników. a to dlatego.wedle koloru włosów. i rozłączny. które tej cechy nie posiadają (w określonej chwili oczywiście). Jeśli wyróżnione człony podziału są zakresami nazw ostrych (a możemy to osiągnąć za pomocą odpowiedniej definicji regulującej). że tylko poprawny podział logiczny może być w praktyce przydatny jako plan. które to cechy nic ze sobą nie mają wspólnego. że jeden człon podziału wyróżniliśmy wedle zawodu. to podział ten będzie całkowicie wadliwy. jest niejednokrotnie stosowany w praktyce prawniczej. jest w praktyce niewystarczający. Najprostszym sposobem podziału jest podział dychotomiczny (dwudzielny: dicha . np. Jeśli podzielimy pracowników na urzędników i nie-urzędników. trzeba trzymać się jakiejś jednej zasady podziału (fundamentum divisionis . to każdy pracownik jest albo nie jest urzędnikiem w tym znaczeniu tego słowa. a inni staraliby się jakoś uczestniczyć w dwóch zebraniach na raz. obywateli . Aby zapewnić to.dokonany według cech kontradyktorycznych (sprzecznych). Podział taki.dosłownie: podstawa podziału). Podziałem dychotomicznym według cech kontradyktorycznych nazywamy podział. to jeśli wyraz „urzędnik” ma jakieś jedno tylko określone znaczenie.

45. Pręty żelazne możemy podzielić według determinandy „kształt przekroju” na pręty o przekroju okrągłym. gdy rozważymy następujący przykład. lub odpowiednio: kulistość. którym nie można przypisać żadnej odmiany rozważanej cechy. czy podwójnego T (jak belki budowlane). są więc desygnaty nazwy „człowiek”. Tę ogólniejszą cechę nazywamy determinandą. barwę. Np. chcieli podzielić zakres nazwy „buty” na „buty nr 45” i „buty nie mające rozmiaru 45” i zgodnie z tym tylko podziałem ustawić buty na półce w sklepie. które zrozumiemy.czynnika kształtującego jakieś zjawisko. i pręty o innym kształcie przekroju (które spotykamy rzadziej). 46. ołówki możemy podzielić według determinandy „kolor oprawki” na ołówki żółte. Czy ten podział jest wyczerpujący? Nie. niebieskie i jakie tam jeszcze bywają kolory drewnianej oprawki ołówków. o kształcie litery L czy T.) wyróżniamy człony podziału. to w części przeznaczonej na buty nr 45 panowałby porządek. 44 i tak dalej. Czy ten podział jest 1 .. co nosili nr 47. wyróżnia się człony podziału biorąc za podstawę jakąś ogólną cechę (np. prostokątnym. wyróżniając takich.Gdybyśmy np. bo nie wszyscy ludzie (np. czarne. jej odmiany . którą jest cecha: „numer butów noszonych w ostatnim półroczu”. aż do najmniejszego. Podzielono wszystkich ludzi wedle zasady. zieloność. czerwoność. że dokonujemy podziału według różnych odmian jednej cechy. wystarcza już. zielone. lecz w pozostałej części pomieszałyby się razem buty wszystkich innych rozmiarów. walcowatość itp. według której odmian (np. kształt). żeby podział był wyczerpujący i rozłączny? Trzeba tu poczynić zastrzeżenia. ludność krajów egzotycznych) noszą buty. Czy to.determinatami1. Często więc zamiast wyróżniać w obrębie zakresu dzielonego przedmioty posiadające i przedmioty nie posiadające pewnej cechy. Należy odróżniać pojęcie „determinandy” od pojęcia „determinantu” ..

Dlatego też z ostrożności. rodziny z 7 i więcej dzieci.jeśli żaden przedmiot należący do zakresu dzielonego nie posiada tej cechy jednocześnie w dwóch różnych jej odmianach. Trzeba . 7 dzieci byłyby liczone podwójnie. którą są różne odmiany pewnej ogólniejszej cechy. najczęściej noszony numer butów. wypadałoby zaliczyć go do dwóch różnych członów podziału. najczęściej używany przez daną osobę język. itp. by brano pod uwagę cechę przeważającą. bo ktoś mógł nosić w ciągu półrocza raz buty nr 44. Jakie błędy w przeprowadzaniu podziału logicznego spotykamy najczęściej w praktyce prawniczej? Często żąda się np. pomijając wieloznaczność (nowa książka = niedawno wydana? niedawno zakupiona? zakupiona jako nie używana? nie zniszczona? niedawno napisana przez autora?). podania w sprawozdaniu liczby pewnych przedmiotów z rozbiciem na pewne człony podziału. który dopełni wydzielone poprzednio człony. główny kierunek zainteresowań. Innym częstym błędem jest tworzenie członów podziału według pewnych przedziałów liczbowych. Aby zapewnić rozłączność podziału. zapewniając wyczerpujący charakter podziału. w których wielkość graniczna powtarza się.rozłączny? Nie. rodziny z 5 do 7 dzieci. np. a rozłączny . to. rodziny z 3 do 5 dzieci. będzie wtedy wyczerpujący. uczelnia otrzymuje zarządzenie: „Podać liczbę nowych i liczbę starych książek w bibliotece”. Dzieląc studentów według ich zainteresowań. którzy nie mają żadnych zainteresowań. lecz bez wskazania w sposób ściśle określony zasady tworzenia członów podziału. Jeśli np. w każdym z tych znaczeń nazwy: „nowa książka” i „stara książka” są jaskrawo nieostre. podział rodzin dzielnych na rodziny z 1 do 3 dzieci. główne źródło utrzymania. 5. należy żądać. wyliczywszy wszystkie znane nam odmiany rozważanej cechy. a innym razem nr 45. główny zawód. powinno się jeszcze wydzielić człon podziału: „Inni”. Przy takim podziale rodziny z 3. jeśli każdy przedmiot należący do zakresu dzielonego będzie posiadał jakąś odmianę tej cechy. Stąd wniosek: podział logiczny zakresu pewnej nazwy wedle zasady. do członu podziału „Inni” zaliczylibyśmy także tych. a więc np.

. Tak np. Taki wielostopniowy podział logiczny. Prawnik w swej praktyce ma wielokrotnie do czynienia z klasyfikacjami. jaki jest z tego pożytek: po posegregowaniu akt wiadomo. od 5. Klasyfikacja Niejednokrotnie po dokonaniu podziału zakresu jakiejś nazwy okazuje się. Bez tego niemożliwa byłaby praca. powyżej 15 ha. Tu następuje pierwszy podział: na sprawy rozsyłane do różnych wydziałów sądu. 3 do 4.więc tworzyć w tym przypadku człony podziału rozróżniając rodziny z 1 do 2. tj. § 3. 7 i więcej dzieci. Gospodarstwa rolne należy dzielić np. Przykład z aktami wskazał nam. przy czym pisma dotyczące spraw już wszczętych są dołączane do odpowiednich teczek. zwłaszcza w dużym sądzie. podział logiczny z dalszym podziałem otrzymanych członów podziału. na jakiej półce i w jakiej przegródce szukać danych akt. spisu spraw . W kancelarii każdego wydziału dokonuje się podziału pism wedle rodzaju spraw. Każde pismo skierowane do sądu wpływa do biura podawczego. nazywamy klasyfikacją. aby należycie posegregować akta w archiwum sądowym. 5 do 6. a pisma zapoczątkowujące nową sprawę są dzielone przez wciągnięcie ich do jednego z repertoriów. od 10. iż zachodzi potrzeba dokonania dalszego podziału zakresów otrzymanych jako człony pierwszego podziału logicznego.1 do 10 ha.1 do 15 ha. na gospodarstwa od O do 5 ha. podzielimy je według następującego schematu: Brak miejsca nie pozwala na pokazanie w całości tego podziału.

rozdz. może być takiego albo takiego rodzaju. to jest jakąkolwiek zmianę w istniejącej sytuacji prawnej. że to.jednorodzajowych. VIII § 4) przedmioty zaliczone do jednego członu podziału.może być „sztuczny” albo „naturalny”. rozróżnienie nie jest tu ostre. jak następuje: Na zakończenie dodać należy. Niełatwo ustalić. fakty prawne. czyli wszelkie fakty. w jakiej kolejności należałoby wymieniać człony podziału i jak uporządkować (uszeregować według kryterium stosunku porządkującego .jak mówimy . Typowym podziałem naturalnym nazywamy taki. wiadomo. niemniej rozróżnienie to jest potrzebne. Dalszy podział spraw z jednego repertorium może polegać na rozdziale spraw między sędziów danego wydziału.por. a niepodobne na ogół do przedmiotów z innych . przy którym w każdym członie podziału grupują się przedmioty pod wieloma ważnymi dla nas względami podobne. do czego się odnosi jakieś ogólniejsze pojęcie. że przeprowadzenie podziału logicznego niekoniecznie łączyć się musi z porządkowaniem: nie zawsze np.również klasyfikacja. a co za tym idzie . dzieli się z punktu widzenia nauki prawa cywilnego. Np. Podział logiczny . Stwierdzamy wtedy. które powodują skutki prawne. co się przez te dwa określenia rozumie. gdy mamy do czynienia z nazwami abstrakcyjnymi. Podziały logiczne i klasyfikacje można przeprowadzać również i wtedy.

W tym drugim przypadku rozważamy. bo w małym tylko stopniu wiążą się z tym jakieś inne cechy. w jakim stopniu przedmioty z pewnego zbioru mają cechy zbliżone do przedmiotu o interesujących nas cechach (np. podział naturalny . tła społecznego itd. czy sztucznym. alimentacyjne. A przecież tego rodzaju podział będzie podziałem całkowicie sztucznym. Przedmioty. W pewnych przypadkach byłoby rzeczą bardzo sporną. z którym je porównujemy. czy jakiś podział jest podziałem naturalnym. by równo rozdzielić pracę między dwóch sędziów. do przedmiotu wzorcowego). jeśli idzie o to. co ów przedmiot . odszkodowawcze i inne. podziałem raczej sztucznym będzie podział mieszkańców Poznania wedle dzielnic. w których mieszkają. § 4. że w każdej z wydzielonych klas znajdą się sprawy na ogół podobne co do problematyki prawnej. nazywamy przedmiotami typowymi.gdy chodzi o opis naukowy. jeśli idzie o segregowanie przedmiotów. Ale również praktyczny może się okazać podział spraw na wpisane do repertorium pod numerem parzystym i wpisane pod numerem nieparzystym. przy którym do jednego członu podziału trafiają przedmioty podobne pod jakimś jednym tylko względem. Wyróżnianie typów a podział logiczny Od podziału logicznego należy odróżniać wyróżnianie typów przedmiotów. Natomiast typowym podziałem sztucznym jest taki. które w odpowiednio małym stopniu różnią się od przedmiotu. należącymi do tego typu przedmiotów. Akta spraw cywilnych procesowych można podzielić na sprawy eksmisyjne. Podziałem naturalnym w pewnym stopniu będzie podział ludzi wedle zawodu (bo z zawodem łączą się zwykle inne jeszcze cechy). a pod wieloma innymi niepodobne do siebie.członów podziału. Będzie to podział naturalny w tym znaczeniu. Podział sztuczny jest przydatniejszy.

według cech kontradyktorycznych? Uzasadnij odpowiedź. zakresu nazwy „pracownik”. ramy. a otrzymane człony podziału poddaj dalszemu takiemu podziałowi.: „roślina dzieli się na korzeń. Zadania 1. zupełnie odmienne od innych. 3. Pewne przedmioty mogą znajdować się na pograniczu dwóch zbliżonych typów i można by je zaliczać do obu tych typów. Czy wyróżniając wśród ogółu liczb liczby dodatnie i liczby ujemne dokonujesz podziału dychotomicznego. według cech kontradyktorycznych. Można przy tym mówić o przedmiotach mniej i bardziej typowych. w zależności od tego. Stąd przy wyróżnianiu typów nie wiąże nas wymaganie rozłączności i wyczerpującego charakteru tej operacji myślowego dzielenia. a mogą być w ogóle nietypowe. np. Zupełnie inną czynnością myślową jest partycja. łodygę. nie należą do tego typu przedmiotów: mogą one należeć do innego typu. 5. liście i kwiat”. w jakim stopniu różnią się one od przedmiotu wzorcowego lub wyobrażanego sobie przez nas przedmiotu o pewnych określonych cechach. 4. Jaka jest zasada podziału definicji na definicje sprawozdawcze. które wyraźnie różnią się pod względem interesujących nas cech od owego przedmiotu. zakresu nazwy „budynek”. Czy to podział logiczny: „Rower składa się z kół. Co masz do zarzucenia następującemu podziałowi: . Dokonaj podziału dychotomicznego. regulujące i konstrukcyjne? Na definicje równościowe i definicje przez postulaty? 6. Przedmioty. według cech kontradyktorycznych. czyli wyróżnianie części składowych pewnego przedmiotu.dany. Podaj 3 przykłady podziału dychotomicznego. kierownicy i wyposażenia uzupełniającego”? 2. siodełka. Można zresztą poprzestać na wydzieleniu jednego tylko typu z ogółu przedmiotów danego rodzaju.

) 10. aby można było ustalić słuszną. by był naturalny. renesansowe. przestępstwa popełnione w związku z bezrobociem i przestępstwa związane z problemem mieszkaniowym w mieście”? 7. Dokonaj wielostopniowego podziału (klasyfikacji) zakresu nazwy „pracownik fabryki N” wedle takich zasad. 11. przestępstwa popełnione w związku z ustrojem rolnym. a jakie nie miałyby życiowego sensu? (Sporządzanie statystyk nie jest samo przez się praktycznym celem podziału. dokonujemy podziału logicznego? . gotyckie. Dokonaj podziału zakresu nazwy „książka z twojej biblioteki” najpierw tak. jak wiadomo.„Przestępstwa dzielą się na przestępstwa popełnione w dziedzinie przemysłu. Dokonaj wieloczłonowego podziału zakresu nazwy „samochód” wedle kryterium: „budowa nadwozia (karoserii)”. 8. barokowe. Czy wyróżniając budowle romańskie. może być przystosowane przez producenta do różnych celów. klasycystyczne itd. twoim zdaniem. które. by wydzielić grupy pracowników w taki sposób. by podział był wyraźnie sztuczny. Jakie zasady podziału zakresu nazwy „student” dałyby podziały przydatne praktycznie. 9. a potem tak. kolejność wydawania im odzieży ochronnej.

pytanie zależne: „W grudniu 1993 r. . ale nie jest to zdanie w sensie logicznym. Pojęcie zdania w sensie logicznym wymaga dokładnej analizy. Pojęcie zdania w sensie logicznym W logice słowo „zdanie” używane jest w innym znaczeniu. np. bo to wyrażenie niczego nie stwierdza. czym jest zdanie w sensie logicznym. że ja go o to wtedy zapytałem. Nie możemy prowadzić dalszych rozważań z zakresu logiki. Podobnie nie jest zdaniem w sensie logicznym wyrażenie nazywane w gramatyce zdaniem rozkazującym.bo tu coś stwierdzam. zapytałem Piotra. Zdaniem w sensie logicznym będzie natomiast tzw. iż tak a tak jest albo że tak a tak nie jest1. które są prawdziwe albo fałszywe. czy lubi logikę” . np. np. w takiej a takiej chwili grzmi w naszej okolicy”). iż zdaniami w sensie logicznym są takie i tylko takie wyrażenia. niż się tego uczyliśmy w gramatyce. na gruncie reguł danego języka. Stwierdzenie takie bywa zgodne albo niezgodne z rzeczywistością. jest to zdanie w sensie gramatycznym (mianowicie zdanie pytajne). wobec czego zdanie w sensie logicznym jest wyrażeniem prawdziwym albo jest wyrażeniem fałszywym.Rozdział VI ZDANIE § 1.: „Jan Kowalski urodził się 5 VII 1937 roku w Warszawie”. póki nie zrozumiemy należycie. Zatem nie będzie zdaniem w sensie logicznym wyrażenie: „Czy Piotr lubi logikę?”. „Grzmi” (jeśli domyślamy się: „teraz. Stąd niekiedy podaje się określenie. czasem jednak rolę zdania może spełniać nawet pojedynczy wyraz. Jest ono zazwyczaj wypowiedzią złożoną z kilku słów. Zdanie w sensie logicznym jest to wyrażenie jednoznacznie stwierdzające. że tak a tak jest albo też nie jest.: „Zamknij drzwi. mianowicie. Zdanie w sensie logicznym ma stwierdzać.

1 . „W Polsce w 1993 r. by zamknął drzwi” . „W Wielkopolsce w XIX wieku nie powstały wielkie okręgi przemysłowe” . będzie = jest w przyszłym układzie świata). obowiązują przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z 25 II 1964 r.Piotrze!”. że tak a tak jest. W mowie potocznej jednoznaczność taką osiąga się na ogół tylko w przybliżeniu. czy też nie jest lub nie było (było = jest w przeszłym układzie świata. że zwróciłem się do Piotra z określoną prośbą. Spośród zdań w sensie gramatycznym zdaniami w sensie logicznym mogą być tylko zdania oznajmujące. że tak a tak jest lub było. nie głosi ono bowiem.bo wszystkie te wyrażenia stwierdzają. np.: „Piotr Wiśniewski z Bielewa zapłacił podatek gruntowy za rok 1993”. Zdaniem w sensie logicznym będzie natomiast wyrażenie: „Przed kwadransem prosiłem Piotra.bo tu stwierdza się.”.

to jest rejestrujemy zdarzenia albo stany rzeczy. Jeśli więc pewien napis o cechach zdania oznajmującego (według gramatycznego podziału zdań!) można rozumieć np. że tak a tak jest albo nie jest. a wobec tego . Zdanie w sensie logicznym ma jednoznacznie stwierdzać coś określonego. to musimy osobno mówić o zdaniu w sensie logicznym. Wartość logiczna zdania Powiedzieliśmy.wyrażenie prawdziwe albo fałszywe. że jakieś wyrażenie jest prawdziwe. wypowiedź: „Wielkoduszność jest to wielka cnota”.że jest fałszywe w . Stan rzeczy to fakt. a w innym momencie T1 tej własności nie wykazywała (albo odwrotnie). ale którą my bierzemy w jakimś jednym znaczeniu. Jeśli weźmiemy np. stale poruszała się ruchem jednostajnym itd. to nie może być ona traktowana jako jedno zdanie w sensie logicznym. co mamy traktować jako zdanie w sensie logicznym. czy też . iż rzecz czy osoba R w okresie od momentu T do momentu T1 nieprzerwanie wykazywała własność W (np. musi być wyrażeniem przynajmniej praktycznie biorąc jednoznacznym albo wypowiedzią. Stwierdzamy fakty. która wprawdzie może być różnie rozumiana. na stwierdzaniu. iż rzecz czy osoba R w momencie T wykazywała własność W. co znaczy „wielkoduszność” i co znaczy „wielka cnota”) będzie miała dziesiątki znaczeń. że zdanie w sensie logicznym to wyrażenie stwierdzające. i o innym zdaniu w sensie logicznym odpowiadającym temu napisowi w drugim jego znaczeniu. istniała. § 2. gdyż wypowiedź ta (póki nie sprecyzujemy. dwojako. Wymaga więc wyjaśnienia. pozostawała w pewnym stosunku do innych rzeczy. co to znaczy. Zdarzenie to fakt. To zaś. że tak a tak jest albo nie jest.). które odpowiada temu napisowi branemu w pierwszym znaczeniu. bardzo różnie bowiem można rozumieć obie użyte tu nazwy abstrakcyjne.Poznawanie przez nas świata polega na rejestrowaniu w naszej świadomości faktów.

które opisuje rzeczywistość taką. Chociaż świat zmienia się z sekundy na sekundę. 2 Szerzej: Mała encyklopedia logiki. jest prawdziwe. zdanie. jest jednak w każdym momencie tak a tak urządzony. Jeżeli opisując pewien „kawałek świata” powiadamy. cyt. Poszczególne fragmenty świata mogą nawet przez dłuższy czas nie ulegać dostrzegalnym i ważnym dla nas zmianom. Zdanie prawdziwe jest to zdanie. które wypowiadamy. że w tym momencie jest on w toku takich a takich zmian) i rzeczywiście tak w tej chwili ów „kawałek świata” jest urządzony. jaka ona jest.. to nasz opis jest prawdziwy. że w pewnym momencie jest on tak a tak urządzony (np. s.klasycznym rozumieniu tych słów 2. . wyd. 215.

Prawdziwe jest też zdanie (przynajmniej. w Polsce pod koniec zimy były silne i długotrwałe mrozy” . powiedzielibyśmy. że jest ono „w przybliżeniu prawdziwe”. odbiega od rzeczywistości w stopniu dla nas nieistotnym. że tak a tak jest. w Poznaniu nie było stacji telewizyjnej” . Prawdziwe jest zdanie: „W 1956 r. co owo zdanie głosi.Obrazowo można by powiedzieć. jak się ona ma.przy czym nie chodzi nam w tym zdaniu o to. które wiernie „odbija” rzeczywistość. wtedy gdy w rzeczywistości tak właśnie nie jest. gdy tymczasem właśnie zachodzi to. to znaczy. że to. że prawdziwe jest zdanie. mając zdanie „o włos” fałszywe. Prawdziwe jest zdanie: „W 1955 r. że tak a tak nie jest. bo w Poznaniu są autobusy miejskie. lecz że odbywają się w tym mieście co pewien czas. jeśli mamy na myśli okres kilkudziesięciu lat poprzedzających rok 1993): „Poznań jest miastem. które opisuje rzeczywistość niezgodnie z tym. gdyby Piotr miał w rzeczywistości dwadzieścia jeden tysięcy pięćset piętnaście włosów na głowie w tym momencie. iż kodeks rodzinny nakłada na każdego dorosłego obywatela obowiązek ożenku. Fałszywe jest zdanie. Prawdziwe czy fałszywe może być tylko jakieś zdanie. Fałszywe jest zdanie. że nie było wtedy takiej stacji. bo tak nie jest w rzeczywistości. w którym odbywają się targi międzynarodowe” .) autobusów miejskich. W praktyce w tym ostatnim przypadku.bo to odpowiada rzeczywistości. albo też głosi. czemu dane zdanie przeczy.bo to zdanie wiernie opisuje rzeczywistość. A więc zdanie fałszywe głosi. które głosi. fałszywe byłoby zdanie: „Piotr ma dwadzieścia jeden tysięcy pięćset szesnaście włosów na głowie”. stwierdzając. Prawdziwość zdania albo jego fałszywość nazywamy wartościami . Często spotykanym nonsensem jest wypowiedź: „ta rzecz jest prawdziwa” (chyba że ktoś chce odróżnić „prawdziwą kawę” od namiastki kawy). Natomiast zdanie fałszywe jest to zdanie. że targi odbywają się w Poznaniu bez przerwy. Biorąc ściśle. iż w Poznaniu nie ma (w 1993 r.

To prawda. że to prawda. mogę położyć na biurku bądź na półce z książkami. a dla Piotra fałszywe” należy rozumieć w ten sposób: „Jan uważa. Od tego. a to całkiem co innego (np. czy fałszywe. Ale jeśli w tym a tym momencie położę ten ołówek na biurku. a zdanie „Ten ołówek w tym właśnie momencie leży na półce” jest fałszywe. skoro wiadomo. nie zmienia się wartość logiczna zdania. że jest genialnym człowiekiem.logicznymi zdania. Obiektywny charakter prawdziwości i fałszywości zdań Wartość logiczna zdania jest czymś obiektywnym. to znaczy nie zależy od poglądów tej czy innej osoby. że można rozszczepić atom. czy też w sposób z tym stanem niezgodny. czy ktoś dane zdanie uważa za prawdziwe. czy dane zdanie opisuje świat zgodnie z rzeczywistym stanem. że pewne zdanie zawiera wierny opis jakiegoś fragmentu świata. który trzymam w ręku. że Słońce krąży dookoła Ziemi. Słyszy się często w potocznej rozmowie takie powiedzenia: „To zdanie jest dla Jana prawdziwe. a dla Piotra fałszywe”. choć dawniej uważano to za fałsz. a Piotr . Rozróżniamy w praktyce codziennego myślenia dwie wartości logiczne zdania. że nasza logika jest logiką dwuwartościową. co ktoś o ich wartości logicznej sądzi? W takiej wypowiedzi chodzi nie o wartość logiczną zdań. Fałszywe było i jest zdanie. że zdania są prawdziwe niezależnie od tego. to już żadną siłą nie mogę zmienić tego. Nikt też nie może zmienić wedle swego widzimisię wartości logicznej jakiegokolwiek zdania. Wypowiedź „To zdanie jest dla Jana prawdziwe. lecz o czyjeś poglądy na wartość logiczną pewnych zdań. Jeśli . § 3. że w pewnym stopniu możemy przekształcać świat: np. stąd powiada się. Prawdziwe jest zdanie. choć dawniej wszyscy myśleli. bo wartość logiczna zależy tylko od tego. kto uważa. nie każdy.że opis zawarty w tym zdaniu nie odpowiada rzeczywistości”. że zdanie „Ten ołówek w tym właśnie momencie leży na biurku” jest prawdziwe. jest istotnie genialnym człowiekiem). Jakież znaczenie ma zwrot „zdanie prawdziwe dla kogoś”. ołówek.

Zdanie. kto by temu przeczył. to według definicji nie jest ono manufakturą. którego fałszywość jest przesądzona ze względu na samo znaczenie użytych w nim słów. że kwadrat ma cztery boki. których wartości logicznej nie możemy poznać w ten sposób.kwadrat” w języku polskim. nazywamy zdaniem wewnętrznie kontradyktorycznymna gruncie danego języka. bo przecież definiuje się sekundę jako 1/60 część minuty.rzeczywiście chodzi im obu o to samo zdanie (bo może każdy z nich nadaje inne znaczenie użytym w danej wypowiedzi słowom). nazywamy zdaniem analitycznym. że nie wie. Z drugiej strony. jakie znaczenie ma słowo . Nikt np. wykazywałby tylko. bo ktoś.. zdanie. iż któryś z nich ma rację. czy to. któremu nie można zaprzeczyć bez naruszenia reguł określających znaczenie użytych w nim słów w danym języku. Ani też nikt znający znaczenie słów „minuta” i . By określić wartość logiczną zdań analitycznych i zdań wewnętrznie kontradyktorycznych. ten nie będzie wątpić o fałszywości zdania „Sześcian jest linią”. O wartości logicznej niektórych zdań przesądza sam sens użytych w nich słów. Wszelkie inne zdania. którego prawdziwość jest przesądzona ze względu na samo znaczenie użytych w nim słów. iż manufaktura jest to przedsiębiorstwo przemysłowe okresu wczesnokapitalistycznego oparte na podziale pracy i technice rękodzielniczej . W istocie to zdanie nie stwierdza niczego nowego. Dla zdań syntetycznych trzeba szukać sprawdzianów.sekunda” nie będzie wątpił o prawdziwości zdania: „Minuta składa się z 60 sekund”. co one . nazywamy zdaniami syntetycznymi. Zdanie. nie będzie przeczył. a któryś się myli. to jeśli przyjąć definicję. Jeśli bowiem przedsiębiorstwo nie opiera się na technice rękodzielniczej. Jeśli wygłaszam zdanie „Każda manufaktura opiera się na technice rękodzielniczej”.prawdziwość wygłoszonego zdania jest niewątpliwa. to rzecz prosta.. kto zna znaczenie słowa „sześcian” w języku polskim. wystarczy odwołać się do reguł wyznaczających znaczenie użytych w nich słów w danym języku.

w odniesieniu do zdarzeń przeszłych . uznać za fałszywe. to nie umiemy rozstrzygnąć. Niemniej któreś z tych trzech zdań. Zdania w sensie logicznym mają określoną wartość logiczną również i wtedy. czy są one prawdziwe. czy fałszywe. W przypadku tych zdań odwołujemy się w sposób bezpośredni lub pośredni do rozstrzygnięć poprzez doświadczenie. iż dostrzegamy nasze dotychczasowe omyłki. To kryterium nie jest wcale proste i może czasem okazać się zawodne. jak stwierdzało owo zdanie (por. B i C strzelało jednocześnie do osoby. lub też badania. odpowiada rzeczywistości. przepisy prawne przewidują możliwość wznowienia w pewnych przypadkach postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem. że wykrywamy. jaka jest wartość logiczna zdań „A zranił”. które w świetle dawniejszych doświadczeń uważaliśmy za prawdziwe. zwłaszcza poprzez zgodne doświadczenie wielu ludzi.głoszą. § 4. Dlatego też np. rozdz. Wypowiedzi niezupełne . która została zraniona jedną kulą. jeśli wykryto jakieś nowe dane. że w danej chwili nie mamy odpowiednich warunków do obserwacji lub odpowiednich przyrządów pomocniczych. choć nie wiadomo które. które należałoby przeprowadzić. a dwa pozostałe są fałszywe. XIII § 1). Natomiast zdania analitycznego obalić nie można. i nie mamy żadnych danych. Postęp wiedzy ludzkiej polega między innymi na tym. iż zdanie. trzeba odrzucić. „B zranił”. że nie jest na świecie tak. lub . „C zranił”. Praktyczna nierozstrzygalność pewnych zdań może być związana z tym. które mogłyby mieć wpływ na dokonane w wyroku ustalenia. by ustalić. Jeżeli trzech osobników: A. chyba żebyśmy zmienili reguły znaczeniowe danego języka. bo oto okazało się w świetle innych doświadczeń. byłyby nieopłacalne bądź niedopuszczalne ze względów humanitarnych. czyją. jakiegoś probierza prawdziwość i.nie mamy odpowiednich przekazów co do danego faktu. jest prawdziwe (odpowiada rzeczywistości). gdy nie mamy określonego poglądu na to.

w okolicy Wrześni. lecz o tyle spełnia rolę zdania w sensie logicznym. ale czy ono coś stwierdza? Nie mówi ono. że „wszelki deszcz zawsze i wszędzie jest pożyteczny ze względu na wszelkie sprawy każdej żywej istoty”. wyrażenie „Deszcz jest pożyteczny”. Wypowiedzią zdaniową niezupełną nazywamy takie wyrażenie. Gdyby to wyrażenie rozumieć tak. które ma opalać się na słońcu. deszcz nie jest pożyteczny. a jeśli deszcz ma być pożyteczny. Wyrażenie „Deszcz jest pożyteczny” jest wprawdzie w gramatycznym sensie zdaniem. o ile słuchacz zdaje sobie sprawę z pewnych domyślnych uzupełnień wypowiedzi. Weźmy np. to musi być pożyteczny dla kogoś ze względu na jakieś jego sprawy. i to zdaniem oznajmującym. § 5). Powie ktoś. które byłyby i prawdziwe. gdy domyślamy się. bo dla dziecka. kto tak powiedział. Wypowiedź „Deszcz jest pożyteczny” spełnia rolę zdania w sensie logicznym np.Mogą powstawać wątpliwości. ale nikomu chyba nie przychodzi do głowy nadać takie znaczenie wypowiedzi „Deszcz jest pożyteczny”. W mowie potocznej miejsce tych uzupełnień nie jest wyraźnie zaznaczone (jak w funkcji zdaniowej por. które wprawdzie na gruncie danego języka nie jest zdaniem w sensie logicznym. że to zdanie jest prawdziwe. dla kogo deszcz jest pożyteczny. bo dla rolnika w czasie suszy deszcz jest pożyteczny. czy rzeczywiście nie ma takich zdań. wówczas bezspornie byłoby to zdanie fałszywe. który tam byłby pożyteczny dla rolników ze względu na oziminy (choć szkodliwy ze względu na wykopki ziemniaków). np. wtedy. Wypowiedź ta nie jest zdaniem w sensie logicznym. że chodzi tu o łagodny deszcz w nocy z 2 X na 3 X 1993 r. a gdy jakaś wypowiedź ma określoną wartość logiczną. nie rozumiał widać. i zarazem fałszywe. pominiętych przez mówiącego. gdyż ich obroty się wówczas zwiększają (przy takim uzupełnieniu powstałaby wypowiedź fałszywa. czy każde zdanie w sensie logicznym ma określoną wartość logiczną. lecz wypowiedzią niezupełną. albo że zimny deszcz jest pożyteczny dla sprzedawców lodów. i fałszywe zarazem. to jest zdaniem w sensie . co nazywamy zdaniem w sensie logicznym. Ktoś.

jak to odnosić: śmierć kliniczna nastąpiła 24 III 1993. jedne mogą być zdaniami prawdziwymi. że . „To prawda albo to fałsz . „Dałem 300 tyś.nie w pełni byłoby to możliwe. A gdy medyk twierdziłby. jak domyślnie uzupełniamy wypowiedź niezupełną. tym więcej powstaje wątpliwości co do tego. że jakieś dwa zjawiska nastąpiły równocześnie.logicznym). że nasi rozmówcy domyślają się właściwego uzupełnienia wypowiedzi. że szafa się nie porusza” . jak w naszym przykładzie. czy pewną wypowiedź możemy rozumieć w jeden tylko sposób i w jaki mianowicie. „To prawda albo to fałsz odpowiada absolwent medycyny . „To prawda. choć może się nam często wydawać.mówi maturzysta. że się nam to udało. „Kupiłem”. jaki jest nam potrzebny ze względu na stopień ścisłości konieczny . Im lepiej poznajemy świat i im lepiej umiemy analizować sens naszych wypowiedzi. Zależnie od tego. W mowie potocznej zwykle poprzestajemy na wypowiedziach niezupełnych. powstają z niej całkiem różne zdania w sensie logicznym. byłoby przesadną pedanterią wypowiadać się stale za pomocą w pełni sformułowanych zdań w sensie logicznym.ściśle biorąc .”.w jakim układzie odniesienia. dzięki którym nawet tak skąpe. a względem Księżyca stale się porusza”.” . słowa spełniać mogą rolę zdania w sensie logicznym. fizyk teoretyk zapytałby . jak widzieliśmy. „Ładny”.odpowiada maturzysta .zależnie od tego. starając się ją osiągnąć choćby w takim stopniu.zależnie od tego. Gdy chodzi o sprawy błahe i gdy nie ma obawy nieporozumienia.mówi dziecko. zakładając.oto jak nieraz przebiega potoczna rozmowa. z których. jak tę wypowiedź odnosić: względem ściany szafa się nie porusza. W każdym razie należy na ogół zmierzać w naszych wypowiedziach do jak największej jednoznaczności. złotych”. Nawet przy największej staranności rzadko kiedy możemy sformułować nasze myśli w sposób całkowicie jednoznaczny. że Iksiński zmarł w Poznaniu 24 III 1993 r. Dodajmy też. „To prawda. a inne fałszywymi. ale śmierć biologiczna nastąpiła 25 III 1993 r. „To drogo” .

y. z. lecz względnym. P itd). czyli relatywizm. zdanie „Auta jeżdżą lewą stroną szosy” jest obecnie prawdziwe w Anglii i było dawniej prawdziwe w południowej Polsce pod zaborem austriackim. będzie to wyraźnym dowodem. W logice nazywa się funkcją zdaniową (formułą zdaniową) takie wyrażenie opisowe. jest w tym sensie względne. Występowanie wypowiedzi niezupełnych staje się podstawą głoszonego przez niektórych twierdzenia. która głosi. również określaną mianem relatywizmu. że prawdziwość zdań nie jest czymś bezwzględnym. zakładając. głoszący „względność” prawdy. W dalszych naszych rozważaniach zdania w sensie logicznym nazywać będziemy po prostu zdaniami. że np. a teraz zmieniło wartość logiczną i stało się fałszywe. opiera się na błędnym traktowaniu pewnego napisu stanowiącego wypowiedź niezupełną dopełnianą coraz to innymi uzupełnieniami jako jednego i tego samego zdania. że studia rozwinęły jego umysłowość. że zdania są prawdziwe albo fałszywe „zależnie od okoliczności”. co my uważamy za prawdę. wiele jest wypowiedzi wieloznacznych lub wypowiedzi niezupełnych bez określonej domyślnej konkretyzacji. § 5. Funkcje zdaniowe Charakter językowy zdaniowej wypowiedzi niezupełnej uwidoczni się szczególnie wyraźnie. .w naukach społecznych. A jeśli kończący studia prawnicze spostrzeże. że uzależnione od środków dochodzenia do prawdy. M. które pisał na pierwszym roku. że w pracach. że to. które zawiera zmienne (x. jakimi rozporządza nasza epoka. że w danym przypadku odpowiednia konkretyzacja tych wypowiedzi jest domyślna. jeśli nadamy jej postać funkcji zdaniowej3. Dla uniknięcia rozwlekłości przykładów niejednokrotnie jednak będziemy podawać wypowiedzi niezupełne jako przykłady zdań w sensie logicznym. S. Takiego relatywizmu w pojmowaniu prawdy nie można jednak utożsamiać z zupełnie inną koncepcją. Taki pogląd.

to x jest przedmiotem kolorowym” . iż chodzi np. to q” .). Podobnie jest funkcją zdaniową wyrażenie „Jeżeli p. np. wyrażenie „Każde S jest P”.: „Jest tak.Wyrażenie takie po dokonaniu odpowiednich podstawień na miejsce zmiennych staje się zdaniem w sensie logicznym. np.dla odróżnienia od „funkcji” jako szczególnego rodzaju relacji zachodzącej między elementami dwóch zbiorów. to Piotr czuwa” (domyślając się przy tym. by jakiś przedmiot był żółty i niekolorowy. „Jeśli Jan.nie może bowiem być tak. „Jeżeli x jest przedmiotem żółtym. i zarazem nie jest tak. np. otrzymywać będziemy z danej funkcji zdania prawdziwe albo fałszywe. jakich dokonamy konkretnych podstawień na miejsce zmiennych. to Piotr”. albo fałszywe. że p. Funkcja zdaniowa sama przez się nie ma określonej wartości logicznej: zazwyczaj w zależności od tego. że nie jest to funkcja zdaniowa ze zmiennymi nazwowymi. „Jeśli Jan śpi. to z wyrażenia tego powstanie zdanie: prawdziwe. Niektóre jednak funkcje zdaniowe mają tę szczególną właściwość.jakiekolwiek bowiem zdanie 3 . „Każdy notariusz jest prawnikiem”. Na miejsce zmiennych p oraz q należy bowiem w tym przypadku podstawiać nie jakieś nazwy. gdyż jeśli dokonamy odpowiednich podstawień za zmienne S oraz P (w tym przypadku podstawiając jakieś nazwy generalne).00 dnia 4 VII 1993 r. o godz. np. ze względu na sam sens tych słów w języku polskim. lecz zdania. np. „Każdy student jest piłkarzem”. Funkcją zdaniową jest np. że p” . że przy wszelkich odpowiednio dokonywanych podstawieniach powstawać z nich będą tylko zdania prawdziwe. Inne natomiast funkcje zdaniowe zawsze po podstawieniu zmieniają się w zdanie fałszywe. jak w poprzednim przypadku. W licealnych podręcznikach algebry używa się na określenie funkcji zdaniowej wyrażenia „forma zdaniowa” .z tym. aby otrzymać składne zdanie. otrzymalibyśmy w tym przypadku wypowiedź nieskładną. Podstawiając na miejsce zmiennych nazwy. 9. np. lecz funkcja zdaniowa ze zmiennymi zdaniowymi.

natomiast nie jest prawdą. że pewien przedmiot jest kolorowy. że dana funkcja zdaniowa przy niektórych przynajmniej podstawieniach nazw na miejsce danej zmiennej zmienia się w zdanie prawdziwe. że: Πx: Jeśli x jest kolorowe. to x jest kolorowe” nie jest ani prawdziwa.(x). Kwantyfikator szczegółowy odnoszony do zmiennej x zapisuje się w postaci Σx albo \/ x. bo może być przecież tak. Sama przez się funkcja zdaniowa „Jeśli x jest żółte.wpiszemy na miejsce zmiennej p. to w każdym przypadku otrzymamy z tej funkcji zdanie fałszywe. że dla niektórych x jest tak. powstawać z niej mogą zdania prawdziwe czy też zdania fałszywe. „Jest tak. Nie jest prawdą. jest żółte. to x jest żółte. np. Dla oznaczenia tej właściwości pewnej funkcji zdaniowej ze zmiennymi nazwowymi używa się w logice znaku zwanego kwantyfikatorem ogólnym. to znaczy podstawienie odpowiednich wyrażeń na miejsce wszystkich występujących w danej funkcji zmiennych. ale prawdą jest. to x jest żółte. i to w dwojaki sposób: 1) przez konkretyzację. choć sama funkcja zdaniowa nie jest wypowiedzią o określonej wartości logicznej. to x jest kolorowe. 2) przez . ∃ x. odnoszonym do zmiennej czy zmiennych występujących w danej funkcji. że Jan teraz śpi. Prawdą jest więc. że Jan teraz śpi. i zarazem nie jest tak. że wszystko. używa się w logice znaku zwanego kwantyfikatorem szczegółowym w odniesieniu do danej zmiennej czy zmiennych. co kolorowe. Zatem. Kwantyfikator ogólny odnoszony do zmiennej x zapisuje się w postaci Π x albo /\x. że Σx: x jest kolorowe i x jest żółte. że: Πx: Jeśli x jest żółte. że dla wszelkich podstawień nazw na miejsce zmiennej x w tej funkcji powstawać będą jedynie zdania prawdziwe. W takim przypadku można byłoby orzec tylko. Dla oznaczenia. a nie jest żółty. że jeśli x jest kolorowe. Natomiast prawdą jest. ani fałszywa.

że kwantyfikatorem zwiążemy tylko część zmiennych: nie jest np. Każda funkcja zdaniowa jest bowiem mniej czy bardziej ogólnym schematem. nie związaną przez kwantyfikator. to znaczy przez poprzedzenie tej funkcji kwantyfikatorem ogólnym czy szczegółowym. Ze względu na ograniczone ramy wykładu logiki dla prawników nie będziemy szerzej omawiać reguł posługiwania się kwantyfikatorami i związanych z tym twierdzeń (patrz Aneks). zakładając. y: x kocha y w chwili z” . w odniesieniu do wszystkich występujących w danej funkcji zmiennych nazwowych 4. planem budowy zdań powstających z niej przez odpowiednie podstawienia lub 4 . Pojęcie funkcji zdaniowej jest jednak przede wszystkim dlatego przydatne w logice. że dokonywać się będzie „odpowiednich” podstawień na miejsce zmiennych. Dla uproszczenia pomijać będziemy zapis.w którym zmienna z pozostała zmienną wolną. Funkcja zdaniowa tym różni się od równoznacznej zdaniowej wypowiedzi niezupełnej formułowanej w mowie potocznej (np. która przy wszelkich wartościach zdań podstawianych za zmienne staje się zdaniem prawdziwym (patrz rozdz. na miejsce których wpisywane być mają nazwy przedmiotów z określonej klasy. iż przez użycie zmiennych wyraźnie wskazuje się. XIV § 3). Kwantyfikatory używane są w logice w odniesieniu do zmiennych nazwowych. zdaniem wyrażenie: „Σx. wyznaczonej przez zapis pod znakiem kwantyfikatora. Jako zdanie traktuje się też niekiedy taką funkcję logiczną ze zmiennymi zdaniowymi. iż pozwala łatwo uwidocznić strukturę zdania. wskazujący np.kwantyfikację. „Grzmi”). Nie wystarczy więc w tym przypadku. że dane wyrażenie w tym właśnie czy innym miejscu wymaga odpowiedniej konkretyzacji („W chwili x w okolicy y grzmi”). iż chodzi o wszelkie x czy przynajmniej niektóre x z klasy A. z jakiej klasy brane być mają elementy oznaczane daną zmienną.

przez kwantyfikację. okazuje się jednak często w odniesieniu do konkretnych zdań mowy potocznej kryterium budzącym wątpliwości. „Notariusz jest prawnikiem”. Rolę funktora . Ze względu na strukturę należy przede wszystkim odróżniać zdania proste i zdania złożone. okazuje się. i to jest kapeluszem. którego żadna część nie jest odrębnym zdaniem. Wyróżnianie zdań prostych i złożonych. ale jest równoznaczne ze zdaniem złożonym: „To jest szare i to jest filcowe. Zdanie „Ten szary filcowy kapelusz pochodzi z Bułgarii” nie zawiera wprawdzie funktora zdaniotwórczego od argumentów zdaniowych. Struktura zdania Najbardziej ogólne funkcje zdaniowe charakteryzują strukturę. Np. „Jan dotychczas nie spełnił wyznaczonego mu zadania. co ono głosi. nazywa się zdaniem prostym. to jednak przy uważniejszej analizie tego. Zdaniem złożonym nazywa się zdanie.: „Zaiste. ale nie doszło jeszcze do katastrofy”. „Jan jest studentem”. Jan dotychczas nie spełnił wyznaczonego mu zadania”. budowę wewnętrzną zdania z punktu widzenia zainteresowań logiki. że pewien przedmiot jest taki czy inny. w obrębie którego występuje część będąca odrębnym zdaniem (w praktyce mowy potocznej . § 6. czyli . w zależności od tego. Natomiast zdanie. Choć formalnie biorąc jest to zdanie proste.w tradycyjnej terminologii zdaniem kategorycznym. np. to mylimy się twierdząc: „Ten szary filcowy kapelusz pochodzi z Bułgarii”. czy zawierają one funktor zdaniotwórczy od argumentu bądź argumentów zdaniowych.wypowiedź niezupełna traktowana jako zdanie). z których każde głosi. w związku z czym nie występują w nim funktory zdaniotwórcze od argumentów zdaniowych. „Ptak głośno śpiewa” itp. i to pochodzi z Bułgarii”. czy też nie. W najprostszym więc przypadku zdanie złożone składa się z funktora zdaniotwórczego uzupełnionego przez jeden czy dwa argumenty zdaniowe. Jeśli którekolwiek z tych zdań składowych jest fałszywe. że należałoby traktować je jako szereg odrębnych zdań.

jak by się to mogło wydawać. sprowadzać do schematu podmiotowo-orzecznikowego „a jest b”. Ograniczymy się więc do przykładów możliwie prostych i bezspornych. przecinek czy też zawieszenie głosu. W drugim . jak „Jest naturalny księżyc naszej planety”. np. funktora zdaniotwórczego „jest” od argumentów nazwowych oraz orzecznika orzeczenia imiennego. które nie zawsze występuje jako funktor zdaniotwórczy od dwóch argumentów nazwowych. Odwrotnie w nowszych ujęciach logiki spotyka się niejednokrotnie tendencję do sprowadzania wszelkich zdań prostych do zdań o schemacie „ƒ(a)”. mianowicie w zdaniach takich. itd. itd. „Jest gaz lżejszy . „Piotr bardzo pilnie uczy się logiki”. Zdania proste mogą być ujmowane bądź w schemat funkcji „a jest b” (budowa podmiotowo-orzecznikowa zdania). skrótowo „ƒ(a)” (budowa podmiotowo-orzeczeniowa zdania).zdanie składa się z podmiotu i orzeczenia czasownikowego. muchy brzęczały. „Jan śpi”. bądź w schemat funkcji „a ma własność f. takie ujednolicenie struktury wszelkich zdań prostych (kategorycznych) prowadzi do formułowania ich w postaci wypowiedzi. które brzmią w sposób bardzo sztuczny. co znów daje dziwaczne redakcyjnie ujęcia zdań podmiotowo-orzecznikowych („Piotr jest studentem” . że słowo „jest” to słowo wieloznaczne. które mają budowę podmiotowo-orzeczeniową.: „Prelegent gadał. W dawniejszych dziełach logicznych spotkać się można z tendencją do tego. „Kot łapie myszy” . który śpi”. Czasami występuje ono jako funktor zdaniotwórczy od jednego argumentu. uczestnicy zebrania nudzili się”. zdanie podmiotowo-orzeczeniowe „Jan śpi” trzeba byłoby traktować jako zdanie „Jan jest takim. Okazuje się jednak. Np. Sprawa odróżniania zdań prostych od zdań złożonych nie jest więc tak oczywista. nawet te. by wszelkie zdania proste.jako „Kot jest (zwierzęciem) łapiącym myszy”. W pierwszym z tych przypadków zdanie składa się z podmiotu. „Jan jest urzędnikiem”.„Piotr ma własność bycia studentem”).zdaniotwórczego od argumentów zdaniowych spełniać może w praktyce np. np. np.

przy czym np. przynależy albo nie przynależy do określonej klasy A . Wypowiedź „Jest (istnieje) A” (skrótowo: „ex A”) znaczy tyle. np. Z drugiej strony. że jakieś indywiduum x. którzy lubią logikę”. czyli zamienności klas. są to zdania subsumpcyjne . orzecznikiem-jakaś nazwa generalna. że jakaś klasa A w całości czy w części zawiera się (nie zawiera się) w jakiejś klasie B. Podmiotem zdania atomicznego jest jakaś nazwa indywidualna. określona jednostka oznaczona nazwą indywidualną. Słowo Jest” może więc znaczyć tyle. W formie przeczącej słowu „jest” branemu w tym znaczeniu odpowiada w języku polskim zwrot „nie ma” („brak. „Niektórzy studenci są pilni”. Słowo „jest” (odpowiednio „nie ma”) w tym przypadku znaczy tyle. jak i orzecznik są nazwami generalnymi. „Nie ma ptaków zimnokrwistych”. „Są studenci. „Żaden notariusz nie jest analfabetą”. Są to z jednej strony zdania atomiczne .co skrótowo zapisujemy znakiem „x ∈ A”. Strukturą zdań subsumpcyjnych zajmowała się zwłaszcza dawniejsza. W zdaniu takim zarówno podmiot. w których słowo „jest” występuje jako funktor dwuargumentowy.to przykłady zdań subsumpcyjnych. „Każdy notariusz jest prawnikiem”. co „istnieje” („nie istnieje”). należy wyróżniać dwa rodzaje. „Jest Opera w Poznaniu”. „Pies jest kręgowcem”.orzekające. co „Klasa psów zawiera się w klasie kręgowców”. występując jako łącznik definicji odnosi się do dwustronnego zawierania się. średniowieczna logika. „Niektórzy studenci nie są pilni” . co wiąże się z innymi znaczeniami tego słowa.od powietrza”. Zdania orzekające o istnieniu (czy nieistnieniu) przedmiotów jakiegoś rodzaju nazywamy zdaniami egzystencjalnymi. Wśród zdań prostych sprowadzanych do struktury „a jest b”. nie istnieje”). co: „Klasa przedmiotów A nie jest pusta (przynależy do niej przynajmniej jeden przedmiot)”. w której . „Jan jest (nie jest) górnikiem” znaczy tyle.orzekające. „zawiera się”. co „Jan przynależy (nie przynależy) do klasy górników”. co: „istnieje”. „Pies jest kręgowcem” znaczy w zdaniu subsumpcyjnym tyle. „przynależy do”.

P) oraz wyrażeń symbolizowanych literami a.”.... iż jakieś przedmioty rodzaju S istnieją (interpretacja mocna)..”) oraz zdania subsumpcyjne szczegółowe . Jednocześnie „według jakości” dzielono zdania subsumpcyjne na zdania twierdzące . Nazwy składowe zdań subsumpcyjnych oznaczano literami S (subiectum podmiot) oraz P (praedicatum . których schematem budowy są funkcje zdaniowe złożone ze zmiennych nazwowych (S. Należy jeszcze dodać kilka uwag o tym. 3) zdania szczegółowo-twierdzące o budowie „Niektóre S są P”. „Każdy notariusz jest .”. o5 .: „Niektórzy studenci nie są palącymi papierosy” (funkcja S o P). np. np. 2) zdania ogólno-przeczące o budowie „Żadne S nie jest P”.”). oraz zdania przeczące . „Żadne S nie jest.”. 4) zdania szczegółowo-przeczące o budowie „Niektóre S nie są P”..: „Każdy szpak jest ptakiem” (funkcja S a P).. a jak . np. że klasa ta nie zawiera się w klasie P. Mianowicie zwrot „Każde S jest. że klasa wymieniona w podmiocie zawiera się w klasie P.orzekające. Odróżniano „według ilości” zdania subsumpcyjne ogólne .: „Żaden sędzia nie jest prokuratorem” (funkcja S e P).. np. że jego użycie przesądzało o tym.” rozumiano w ten sposób..orzekające o niektórych przynajmniej S („Niektóre S są. „klasyczne zdania kategoryczne” albo „zdania kwadratu logicznego”).określających rodzaj zdania ze względu na „ilość” oraz „jakość”. e.orzekające. i.orzecznik).: „Niektórzy studenci są pracowitymi ludźmi” (funkcja S i P)..orzekające o całej klasie S („Każde S jest.wszelkie zdania proste usiłowano sprowadzić do jakichś zdań subsumpcyjnych. „Niektóre S nie są... Łącząc omówione dwa podziały zdań subsumpcyjnych rozróżniono w tradycyjnej logice cztery rodzaje zdań (tzw.szczegółowe.. jak w tradycyjnej logice rozumiano zdania subsumpcyjne ogólne. „Żadne S nie jest. Wyróżniono mianowicie: 1) zdania ogólno-twierdzące o budowie „Każde S jest P”.

gdyby rozumieć je jako „Tylko niektóre wróble są ptakami”. jak i zdanie głoszące. że istnieją jakieś takie osoby. e.gdyż zdania te brane w interpretacji mocnej zakładają. Zdanie „Tylko niektórzy studenci są sportowcami” należałoby ująć w formach klasycznych zdań kategorycznych jako zdanie złożone „Niektórzy studenci są sportowcami i niektórzy studenci nie są sportowcami”. 5 .. Prawdziwe jest tedy zarówno zdanie „Wszelki notariusz jest prawnikiem”. o wzięte zostały z łacińskich słów: „affirmo” („twierdzę”) oraz „nego” („przeczę”). i..a nadto. a nie w znaczeniu „tylko niektóre”.” (interpretacja słaba).. podczas gdy byłoby ono fałszywe. które są notariuszami. że istnieje jakaś jedna choćby osoba.. czyli „co najmniej niektóre”. która jest synem bezdzietnej matki. Z tego też względu należy uważać za fałszywe zdania: „Każdy syn bezdzietnej matki jest mężczyzną”. używać tedy będziemy zwrotu „Wszelkie S są. że jeśli ktoś jest notariuszem.” czy też „niektóre nie są.” w zdaniach szczegółowych rozumiano jako „przynajmniej niektóre”. używając bowiem słowa „wszelki” nie przesądzamy o tym. „Żaden syn bezdzietnej matki nie jest kobietą” . czy istnieją czy nie istnieją królowie szwajcarscy. Litery a. to jest też prawnikiem ... czy notariusze istnieją czy nie istnieją. iż „Wszelki król szwajcarski jest monarchą”. czyli „nie wszystkie”. Dla zaznaczenia.prawnikiem” znaczy tyle. Zwrot „niektóre są. W tym znaczeniu prawdziwe jest zdanie „Niektóre wróble są ptakami”. iż formułując dane zdanie ogólne nie chcemy przesądzać o istnieniu przedmiotów rodzaju S.

że p. Przeżycie odpowiadające wypowiedzianemu czy .najważniejsze rodzaje zdań złożonych omówione zostaną w następnym rozdziale. § 7. to samo pojęcie odpowiada angielskiemu słowu judge. jeśli chodzi o nazwy konkretne .ku pewnej cesze występującej w pewnych przedmiotach.Co się tyczy zdań złożonych.w języku logiki . analiza ich struktury sprowadza się przede wszystkim do analizy różnego rodzaju spójników międzyzdaniowych. a gdy chodzi o nazwy abstrakcyjne .: Jeżeli [(jeżeli p. czyli .ku osobom czy rzeczom posiadającym cechy wskazane w treści danej nazwy. Gdy wypowiadamy zdanie. np. funktorów służących do budowania zdań złożonych ze zdań prostszych. to q) i nie jest tak. itp. nie tylko wybiera je spośród innych. francuskiemu juge i polskiemu „sędzia”). ale też coś o tych przedmiotach orzeka. Rodzaj tego funktora wyznacza rodzaj zdania złożonego. niemieckiemu Richter. jak w algebrze. (Zauważmy. Odpowiedniki zdania w naszej świadomości Jeśli wypowiadam ze zrozumieniem pewną nazwę. ku zdarzeniom pewnego rodzaju. W funkcjach zdaniowych przedstawiających schemat budowy zdania złożonego sposób powiązania wyrażeń funktorami oznacza się nawiasami. Najważniejsze z logicznego punktu widzenia rodzaje funktorów zdaniotwórczych od argumentów zdaniowych i w związku z tym . że ów ktoś przyswoił sobie pojęcie odpowiadające danej nazwie6. Jeśli czyjaś świadomość jest skłonna tak reagować na daną nazwę. to nie jest tak. nasza myśl nie tylko biernie zwraca się ku pewnym przedmiotom. Stopień złożoności może być zresztą dowolny: można budować zdania złożone ze zdań złożonych. że q]. że to samo pojęcie odpowiadać będzie równoznacznym nazwom w różnych językach. to moja myśl ku czemuś się zwraca: mianowicie.funktorów zdaniotwórczych od argumentów zdaniowych. mówimy.

i wtedy dopiero wydaję sąd. że mój sąsiad był wczoraj w domu. wiązać ktoś może sąd odrzucający to zdanie. Mowa tu o pojęciu w sensie psychologicznym. choć nie z każdym formułowanym zdaniem łączy się sąd osoby mówiącej czy słuchającej takiej wypowiedzi. Zdania służą przede wszystkim do wyrażania naszych sądów. Wydanie sądu następować może nie od razu. a ja nie mam żadnych przeświadczeń w tej kwestii: waham się z odpowiedzią. Sąd jest przeżyciem. że tak a tak jest czy też tak a tak nie jest. że tak a tak nie jest (czy odwrotnie). Wydaje sąd osoba.usłyszanemu zdaniu może polegać na tym. że sąsiad był wczoraj w domu. lecz po wahaniach. albo tylko rozumie. która żywi ugruntowane przeświadczenie. które głosi. sąd. pytają mnie. przypominając sobie różne zdarzenia wczorajszego dnia. co głosi dane zdanie. jak głosi zdanie. 6 . że dana osoba wydaje sąd albo przypuszcza. Natomiast pojęcie w sensie logicznym to tyle. że słyszałem przez drzwi głos sąsiada . że tak jest. że tak a tak jest. czy to prawda. co znaczenie danej nazwy generalnej. Czasem zresztą ze zdaniem. które jest odpowiednikiem zdań wypowiadanych „na serio” i z przekonaniem. aż wreszcie przypominam sobie.

ale ponieważ myli się w swym sądzie (Piotr wbrew temu. jak mówi. że właśnie tak nie jest. A może być też i tak. 247 § 1 kod. Jeśli powiadamy sobie: „To jasne. który w czasie egzaminu „zgaduje” odpowiedź na pewne pytanie. to znaczy wypowiadać jakieś zdania wbrew swym przeświadczeniom . kto wydawałby taki sąd. ale takiego sądu bynajmniej nie wydajemy. rozumiemy. że są to zdania prawdziwe. W tym ostatnim przypadku może się zdarzyć. wybrał się jednak do kina). Należy odróżniać kłamstwo od omyłki. Zadania . ludzie mogą się mylić. wyraża nasz sąd. co ono głosi. ani nawet przypuszczeń: pomyśleliśmy sobie.mówi prawdę. choć myśli. które wypowiadamy. iż rzeczywiście tak jest. I § 4). by wzbudzić przeświadczenie (równie zresztą słabe!). że Piotr jest w kinie. W tym przypadku nie mamy ustalonego przeświadczenia. że Piotr jest w domu). ale w ogóle nie żywimy żadnych przeświadczeń co do jego wartości logicznej.co innego wtedy myślą.a więc karze za kłamstwo w tych tylko przypadkach. czy to prawda” . a co innego podają za prawdę. co zapowiadał. rozdz. Art. że tak właśnie jest. karnego wyznacza karę za zeznawanie przed sądem nieprawdy . że wystarczy najlżejsze skrzywienie egzaminatora. jak głosi zdanie. to znaczy wypowiadać zdania fałszywe sądząc. Student. albo brać zdania prawdziwe za zdania fałszywe.oczywiście za świadome zeznawanie nieprawdy . wbrew swym przeświadczeniom powiada. Niezależnie od tego. że wypowiadamy jakieś zdanie. że ktoś kłamie (np. ma tak słabe przeświadczenie. o co chodziłoby komuś. ale kto tam wie. co tu napisano. czasem może ono wyrażać tylko nasze przypuszczenie.Nie zawsze jednak zdanie. Ludzie mogą kłamać. że tak jest. a przy tym mówi nieprawdę (por. więc kłamiąc .to nie przeżywamy wtedy w związku z danym zdaniem ani sądu. lecz tylko skłonność do przyjmowania. gdy ktoś zeznając kłamie.

która ukończyła 18 lat. Czy napis „Jan widział babkę dnia 2 XI 1993 r. jest osobą pełnoletnią” jest zdaniem w sensie logicznym. jaka jest wartość logiczna wypowiedzi mającej postać zdania orzekającego. by poniższe wypowiedzi niezupełne zmieniły się w zdania w sensie logicznym: „Przyszedł”. co to jest zdanie w sensie logicznym”? 2. Osobą pełnoletnią nazywamy osobę. Czy to są zdania w sensie logicznym: „Czyżby ta wypowiedź Jana dowodziła w sposób całkowicie pewny. Czy powstanie zdanie prawdziwe. Czy wyrażenie „Osoba. które poprzednio uznawał za fałszywe. Dokonaj takich uzupełnień. zmieni się wartość logiczna tego zdania? 5. „Jan zawarł umowę”. że nie rozumie on. jeśli umieścimy . Sformułuj własny przykład funkcji zdaniowej o 3 zmiennych nazwowych i dokonaj jej konkretyzacji . ze względu na wiek. „Zapada zmrok”.przez wykonanie odpowiednich podstawień. Czy jeśli ktoś uzna za prawdziwe zdanie.” jest zdaniem w sensie logicznym? 4. 9. jaka jest różnica między zdaniem w sensie logicznym a zdaniem w sensie gramatycznym?”. „Powiedz. co to jest zdanie w sensie logicznym”.1. zadała Janowi Barczowi pytanie. lecz zawierającej słowo dla wszystkich niezrozumiałe? 3. czy wypowiedzią niezupełną? 8. czy rozumie on. „Ewa Nowak dnia 27 VIII 93 r. która według przepisów prawa obowiązujących w danym kraju ma. Czy można rozstrzygnąć przez doświadczenie. 7. Czy przez odwołanie się do doświadczenia mógłby ktoś próbować wykazać fałszywość zdania „Wszystkie punkty okręgu narysowanego na płaszczyźnie są jednakowo odległe od jego środka”? O czym świadczyłoby podjęcie takiej próby? 6. pełną zdolność do działań prawnych (wiek ten bywa różny w różnych krajach).

Sformułuj zdanie atomiczne.Jest” może ulec w związku z tym zmianie): „Piotr jest studentem”. Zastąp słowo „jest” w poniższych zdaniach odpowiednio słowami: „przynależy do klasy”. „Jeszcze się taki nie narodził. „Jest wiele słońc we wszechświecie”. to y jest życzliwy dla x.. który by wszystkim dogodził”. a ilu . w jakiej wpływają one do sądu”.kwantyfikator ogólny. „Największe w Polsce miasto jest miastem nadrzecznym”. „Andrzej i Elżbieta są małżeństwem”. Czy zdaniu „Maciej Adamczewski jest . „Ośrodkiem naszego układu planetarnego jest Słońce”. „Trafiają się dobrzy matematycy wśród studentów nauk humanistycznych”. to Hanna”. „Andrzej śpi lub czyta gazetę”. „Jest wielu studentów.w zdaniach egzystencjalnych? 12. zawiera się w klasie”. Wśród następujących zdań wyróżnij zdania atomiczne. Rozstrzygnij. 15. „Bywa. 13. b) Jeżeli x jest życzliwy dla y. „istnieje”. co” (oczywiście przypadek rzeczowników związanych ze słowem . w którym byłaby mowa o Twoich cechach osobistych. 14. czy poniższe wypowiedzi są zdaniami prostymi czy złożonymi: „Jan i Piotr byli wczoraj na wycieczce”. 11. c) Jeżeli x jest większe od y. to y jest krewnym x. przed funkcją: a) Jeżeli x jest krewnym y. Sprowadź do struktury zdania z kwadratu logicznego następujące wyrażenia: „Na Mazowszu co panna. subsumpcyjne i egzystencjalne: „Ośrodkiem pewnego układu planetarnego jest słońce”. „Repertorium jest spisem spraw pewnego rodzaju według kolejności. odnoszący się do zmiennych x oraz y. to y jest większe od x? 10. że nie uczył się logiki”. że prawnik żałuje na starość. którzy już na pierwszym roku studiów myślą o przyszłej pracy magisterskiej”. „Prokurator jest urzędnikiem”. „klasa. „jest to tyle. Ilu argumentów wymaga funktor zdaniotwórczy „jest” w zdaniach atomicznych i subsumpcyjnych. „Czasem gra nie warta świeczki”..

Podaj własny przykład sytuacji. stanowiącym uściślenie. którym odpowiadają przypuszczenia. Rozdział VII FUNKTORY PRAWDZIWOŚCIOWE A SPÓJNIKI MIĘDZYZDANIOWE MOWY POTOCZNEJ § 1. a często uproszczenie sensu niedostatecznie jasnych wyrażeń mowy potocznej. Są to takie funktory zdaniotwórcze o argumentach zdaniowych. którym naprawdę odpowiadają wydane przez Ciebie sądy. a niezależnie od treści tych zdań. Pojęcie funktora prawdziwościowego Rozwój nowoczesnej logiki stał się możliwy między innymi dzięki temu. Podaj przykłady zdań. jaka jest wartość logiczna całego zdania zbudowanego za pomocą tego . 16. można jednoznacznie określić. Inaczej mówiąc. których sens rozumiesz. ale co do których prawdziwości nie żywisz żadnych przeświadczeń. w której ktoś kłamiąc mówi prawdę. że twierdzenia jej zaczęto formułować za pomocą wyrażeń branych w jakimś ściśle określonym znaczeniu.robotnikiem w fabryce chemicznej w Kędzierzynie” odpowiada jakiś sąd przez Ciebie wydany? Wyjaśnij to bliżej. i takich. których znaczenie określane jest przez to. 17. funktorem prawdziwościowym nazywamy taki funktor zdaniotwórczy o argumentach zdaniowych. przy którym na podstawie samej tylko wartości logicznej jego argumentów zdaniowych. Taki właśnie charakter mają wprowadzane przez logikę funktory prawdziwościowe. iż przy danej wartości logicznej argumentów zdaniowych takiego funktora jednoznacznie określona jest wartość logiczna całego zdania zbudowanego z tego funktora i z tych argumentów. zdań.

że przyjęliśmy dwie tylko wartości logiczne zdań: prawdę (co oznaczać będziemy liczbą 1) albo fałsz (co oznaczać będziemy liczbą 0). Np. Funktor ƒ2 ma tę właściwość. Biorąc pod uwagę. Funktory ƒ1 oraz ƒ4 mają znaczenie. które trudno byłoby odtworzyć podając równoznaczne wyrażenie mowy potocznej. f3 oraz f4).zdanie fałszywe. Całe zaś zdanie zbudowane z tego funktora i zdania składowego nazywamy negacją tego zdania składowego. stawianym przed argumentem zdaniowym (stosowano też znaki: p'. . funktorów prawdziwościowych od jednego argumentu zdaniowego może być cztery (oznaczamy je tymczasowo ƒ1. Skoro w ten sposób skonstruowaliśmy pojęcie funktora prawdziwościowego. zbudowanego z danego funktora prawdziwościowego i danych zdań. który nazywamy funktorem negacji i oznaczamy znakiem ~. Sporządzimy tedy odrębne zestawienie zależności między wartością logiczną dowolnego zdania p oraz wartością logiczną zdania złożonego z funktora negacji oraz zdania p.funktora. Piotr jest pracowity”). Można by odczytać ten funktor w języku polskim jako słowo „zaiste” („Zaiste. a w połączeniu ze zdaniem fałszywym . taka mianowicie. Znaczenie tych czterech funktorów określimy za pomocą tabeli. p ). łatwo zauważyć. w której w zależności od wartości logicznej argumentu zdaniowego p określać się będzie wartość logiczną zdania złożonego zbudowanego z jednego z tych czterech funktorów oraz zdania p jako argumentu. ile jest możliwych zestawień wartości logicznej zdań składowych oraz wartości logicznej zdania złożonego. bez którego zresztą w praktyce mowy potocznej możemy się obejść. że w połączeniu z dowolnym zdaniem prawdziwym tworzy zdanie prawdziwe. f2. iż liczba takich funktorów musi być ograniczona. Natomiast istotną doniosłość ma funktor ƒ3.

Prawdziwość zdania składowego jest warunkiem wystarczającym fałszywości zdania ~ p (jeżeli p prawdziwe. a zarazem warunkiem koniecznym fałszywości ~ p (jeżeli nie jest tak. jako funktora dwuargumentowego. p&p. teoretycznie 16. iż funktor ten pod niektórymi względami ma właściwości podobne do właściwości znaku mnożenia). ale w niniejszym podręczniku zachowujemy znakowanie p • q. to ~ p nie jest fałszywe). Funktor koniunkcji oznaczamy znakiem • stawianym między zdaniami składowymi (obecnie używa się też innych znaków: p ∧ q. że p jest prawdziwe. wreszcie . funktor alternatywy rozłącznej. jest w swej istocie jego definicją. funktor alternatywy nierozłącznej. funktor dysjunkcji. Mianowicie omówimy: funktor koniunkcji. Funktorów prawdziwościowych dwuargumentowych może być. które mają doniosłość praktyczną z tego względu. 1) Jeżeli funktor negacji uzupełnia się zdaniem prawdziwym. funktor równoważności. Kpq. które nazywamy matrycą funktora prawdziwościowego. że w mniejszym czy większym przybliżeniu odpowiadają im co do znaczenia niektóre spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej. to ~ p fałszywe). Matryca funktora koniunkcji.funktor implikacji.Zestawienie takie. 2) jeżeli funktor negacji uzupełnia się zdaniem fałszywym. składa się z czterech wierszy uwzględniających różne możliwości co do dwóch wartości logicznych dwóch zdań składowych. powstaje zdanie prawdziwe. Podobnie fałszywość p jest warunkiem i wystarczającym. w tym przypadku . i koniecznym prawdziwości zdania złożonego ~ p. ze względu na to. powstaje zdanie fałszywe. Z tych szesnastu funktorów omówimy tylko kilka. ze względu na liczbę możliwych zestawień wartości logicznych.przez dwa postulaty. .

gdy wszystkie jej zdania składowe będą prawdziwe. Pod pewnymi względami ma on właściwości podobne do właściwości znaku dodawania (używa się też znaków: p+q. gdyż już przy jednym zdaniu fałszywym całość jest fałszywa. warunkiem wystarczającym prawdziwości alternatywy zwykłej jest prawdziwość choćby jednego argumentu zdaniowego (prawdziwość obu zdań składowych nie jest konieczna). Funktor koniunkcji może być kolejno stawiany między zdaniami o dowolnej liczbie (p • q • r • s • t • w).Zdanie złożone zbudowane za pomocą tego funktora nazywamy koniunkcją. Jak widać. Jeżeli kolejno znakiem alternatywy nierozłącznej łączymy kilka zdań. Funktor alternatywy nierozłącznej oznaczany jest znakiem ∨ . Natomiast fałszywość choćby jednego zdania składowego jest warunkiem wystarczającym fałszywości koniunkcji. Jak widać z matrycy. Natomiast warunkiem wystarczającym i zarazem koniecznym fałszywości alternatywy zwykłej jest fałszywość obu zdań składowych. to dla prawdziwości całego takiego zdania złożonego wystarcza prawdziwość przynajmniej jednego zdania składowego. Matryca tego funktora dwuargumentowego składa się z następujących czterech wierszy: Zdanie złożone zbudowane za pomocą tego funktora nazywamy alternatywą nierozłączną (zwykłą). ale dla fałszywości całego zdania . Fałszywość obu zdań składowych nie jest warunkiem koniecznym fałszywości koniunkcji. warunkiem wystarczającym i zarazem koniecznym prawdziwości koniunkcji jest prawdziwość obu zdań składowych. Apq). przy czym taka wielokrotna koniunkcja będzie prawdziwa wtedy i tylko wtedy.

konieczna jest fałszywość wszystkich zdań składowych. Funktor alternatywy rozłącznej jest rzadko spotykany w logice formalnej, stąd nie ustalił się dlań odrębny znak. Dla prawników jednak rozróżnianie alternatywy rozłącznej i nierozłącznej ma często istotną doniosłość. Dla funktora tego używać będziemy znaku ⊥ .

Zbudowane za pomocą tego funktora zdanie złożone, zwane alternatywą rozłączną, jest prawdziwe, gdy jeden i tylko jeden z argumentów zdaniowych jest prawdziwy oraz jeden i tylko jeden jest fałszywy. Dla fałszywości alternatywy rozłącznej wystarcza, aby argumenty były tej samej wartości logicznej (oba prawdziwe albo oba fałszywe). Łącząc tym funktorem kolejno kilka zdań, należy użyć nawiasów wskazujących sposób powiązania par tych zdań, gdyż w przypadku braku nawiasów powstawałyby wątpliwości co do sposobu rozumienia takiego wyrażenia złożonego. Funktor dysjunkcji oznaczony jest znakiem /. Jego matryca przedstawia się następująco:

Zbudowane za pomocą tego funktora zdanie złożone, zwane dysjunkcją, jest prawdziwe, jeśli przynajmniej jedno ze zdań składowych jest fałszywe. Prawdziwość obu zdań składowych jest warunkiem wystarczającym fałszywości dysjunkcji. Funktor ten daje więc zdanie prawdziwe łącząc takie dwa zdania, które nie są oba prawdziwe, to znaczy jedno z nich albo oba są fałszywe. Wiązanie tym funktorem kolejno większej liczby zdań wymagałoby użycia nawiasów. Funktor równoważności oznaczamy znakiem ≡ . Jego matryca przedstawia się następująco:

Tak zbudowane zdanie złożone, zwane równoważnością, jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy oba zdania składowe są tej samej wartości logicznej, fałszywe - jeśli zdania są odmiennej wartości logicznej. Funktorem tym nie można łączyć kolejno więcej niż dwóch zdań bez użycia nawiasów, gdyż w przypadku braku nawiasów wyrażenie takie mogłoby być rozumiane na różne sposoby. Porównując matrycę równoważności i matrycę alternatywy rozłącznej spostrzegamy, że ta ostatnia przewiduje prawdziwość zdania złożonego wtedy tylko, gdy równoważność jest fałszywa, a fałszywość - gdy równoważność jest prawdziwa. Dlatego też można łatwo obyć się bez znaku funktora alternatywy rozłącznej, zastępując p ⊥ q przez ~ (p ≡ q). Podobnie zresztą dysjunkcję zastąpić można przez negację koniunkcji złożonej z tych samych zdań. Wszystkie omówione dotąd funktory prawdziwościowe dwuargumentowe mają tę właściwość, że rola każdego ze zdań składowych była przy budowaniu zdań złożonych jednakowa, kolejność tedy łączonych zdań składowych nie odgrywała roli. Odmiennie natomiast przedstawia się to przy posługiwaniu się funktorem implikacji, na który zwrócić trzeba szczególną uwagę. Funktor implikacji oznaczamy znakiem ⊃ skierowanym od pierwszego zdania, które nazywamy poprzednikiem implikacji, w stronę drugiego zdania, które nazywamy następnikiem implikacji. Matryca implikacji ujawnia, iż rola tych zdań jest odmienna.

Całość tak złożonego zdania zwana jest implikacją. Implikacja jest fałszywa jedynie wtedy, gdy pierwsze jej

zdanie składowe (poprzednik) jest prawdziwe, a drugie (następnik) - fałszywe. W pozostałych trzech przypadkach implikacja, według tej matrycy, jest prawdziwa. Można byłoby więc, inaczej to formułując, przyjąć definicję, że p ⊃ q jest równoznaczne ze stwierdzeniem, iż nie jest tak, że zarazem są prawdziwe: zdanie p oraz zdanie: nie jest tak, że q. Definicję tę zapisujemy, używając znaku - jako znaku df równoznaczności definicyjnej (łącznika definicji), następująco: Dla prawdziwości implikacji p ⊃ q wystarcza, aby zachodził przynajmniej jeden z dwóch warunków: 1) aby fałszem było zdanie p, 2) aby prawdą było zdanie q. Jeśli więc spełni się przynajmniej jeden z tych warunków, to nie zajdzie przypadek przewidziany w drugim wierszu matrycy, w którym to przypadku - i tylko w tym implikacja staje się fałszywa. Możemy więc też sformułować następującą definicję: Warunkiem wystarczającym prawdziwości implikacji jest więc fałszywość poprzednika. Jest nim także prawdziwość następnika. Warunkiem wystarczającym i koniecznym fałszywości implikacji jest, aby zarazem poprzednik był prawdziwy, a następnik fałszywy. O jakichkolwiek dwóch zdaniach, które tworzą prawdziwą implikację, mówimy, że pierwsze z nich implikuje drugie. Prawdziwy poprzednik implikacji implikuje tylko prawdziwy następnik (bo w przypadku przewidzianym w drugim wierszu matrycy implikacja jest fałszywa i wobec tego nie zachodzi stosunek implikowania między poprzednikiem a następnikiem); natomiast fałszywy poprzednik implikować może zarówno prawdziwy, jak i fałszywy następnik. Omówione funktory prawdziwościowe łączyć mogą nie tylko zdania, ale i funkcje zdaniowe. Implikację, równoważność itd. zbudowane ze zdań w sensie logicznym nazywamy implikacją, różnoważnością itd. materialną. Jest to oczywiście jakieś zdanie złożone. Natomiast implikację,

równoważność itd. zbudowaną za pomocą danego funktora prawdziwościowego z funkcji zdaniowych (czy w języku potocznym - wypowiedzi zdaniowych niezupełnych) nazywamy implikacją, równoważnością itd. formalną. Jest to oczywiście jakaś funkcja zdaniowa złożona z prostszych funkcji składowych, i stanowi ona ogólny schemat budowy dla wszelkich zdań złożonych, które powstawałyby przez konkretyzację - podstawienie określonych wyrażeń na miejsce zmiennych w tych funkcjach składowych. Nawiązując do informacji z rozdz. I § 3 zanotować należy, iż wyróżniliśmy następujące rodzaje funktorów:

Funktory prawdziwościowe są znakami wprowadzonymi w sposób umowny przez logikę formalną w drodze definicji projektujących. Tym z nich jednak, których matryce omawialiśmy, w przybliżeniu odpowiadają znaczeniem pewne spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej. Obecnie więc, co z punktu widzenia praktycznych zastosowań logiki ma szczególną doniosłość, rozważymy, jak te funktory prawdziwościowe mogą być odczytywane w mowie potocznej i jakie różnice zachodzą między tymi funktorami a spójnikami międzyzdaniowymi występującymi w mowie potocznej. Omówimy kolejno pojęcie negacji, koniunkcji, alternatywy nierozłącznej i rozłącznej, dysjunkcji, równoważności i implikacji (odpowiednio: spójników międzyzdaniowych i złożonych zdań), tak jak są one rozumiane w mowie potocznej1. Przypomnieć należy z kursu szkoły średniej, że znaki użyte do oznaczenia funktorów prawdziwościowych mogą być też rozumiane np. jako znaki dla typów połączeń elektrycznych, a 1 oraz O - jako wystąpienie czy brak
1

napięcia w danym fragmencie obwodu elektrycznego. Co do używanych w logice znaków patrz: Logika formalna. Zarys encyklopedyczny z zastosowaniem do informatyki i lingwistyki, red. W. Marciszewski, Warszawa 1987, s. 429. § 2. Negacja Znalezienie odpowiednika funktora negacji w mowie potocznej nie jest trudne. Odpowiada mu w języku polskim zwrot „Nie jest tak, że...”, a często również zwrot „Nieprawda, że...”. Ten drugi jest bardziej rozpowszechniony, choć jest mniej w tym przypadku właściwy, gdyż, gdyby go brać w ścisłym znaczeniu, powstawałyby przy jego użyciu zdania sformułowane w metajęzyku, języku II stopnia, orzekające coś o wartości logicznej zdania użytego jako argument - a nie twierdzenia w języku I stopnia, głoszące, że tak a tak nie jest. Nie bacząc jednak na tę istotną różnicę, ze względów stylistycznych używać będziemy, w braku innych zastrzeżeń, obu tych zwrotów zamiennie. Zresztą w mowie potocznej negację jakiegoś zdania formułuje się najczęściej nie w ten sposób, że zwrot negujący stawiamy przed zdaniem („Nie jest tak, że Jan jest obecnie sędzią”), lecz poprzez umieszczenie zwrotu negującego wewnątrz zdania („Jan nie jest obecnie sędzią”). W języku polskim reguły posługiwania się takimi zwrotami negacyjnymi wewnątrzzdaniowymi są nader zawiłe i nie zawsze konsekwentne. Wobec tego z takim wewnątrzzdaniowym umieszczaniem zwrotu negacyjnego wiązać się mogą liczne nieporozumienia, które omówimy bliżej w rozdziale XII. Konieczne jest przy tym uważne odróżnianie zdań względem siebie sprzecznych i zdań względem siebie przeciwnych. Taką parę zdań, z których jedno jest negacją drugiego, nazywamy parą zdań względem siebie sprzecznych. Parę zdań względem siebie sprzecznych będą więc tworzyć np. zdania:,,Ratusz poznański ma na szczycie orła” oraz „Nie jest tak, że ratusz poznański ma na szczycie orła”. Albo: „Wszyscy studenci lubią logikę” oraz „Nie jest

tak, że wszyscy studenci lubią logikę” (niektórzy nie lubią). Łatwo zauważyć, że zdanie sprzeczne względem zdania prawdziwego jest zdaniem fałszywym, a zdanie sprzeczne względem zdania fałszywego jest zdaniem prawdziwym. W związku z tym, w odniesieniu do zdań względem siebie sprzecznych można sformułować następujące ważne twierdzenia logiczne: zasadę sprzeczności, zasadę wyłączonego środka i zasadę podwójnego przeczenia. Zasada sprzeczności głosi, że dwa zdania względem siebie sprzeczne nie mogą być oba prawdziwe. Zasada wyłączonego środka głosi, że dwa zdania względem siebie sprzeczne nie mogą być oba fałszywe. Ta ostatnia zasada bywa też nazywana „zasadą wyłączonego trzeciego”, a to dlatego, iż głosi ona, że wyłączone jest to, by fałszywe było jakieś zdanie p i fałszywe było zdanie głoszące, że nieprawda, iż p (negacja zdania p), a prawdziwe - jakieś trzecie zdanie, pośrednie między zdaniami „p” i „nieprawda, że p”. Z zasady sprzeczności i zasady wyłączonego środka wziętych łącznie można wysunąć wniosek, iż z dwóch zdań względem siebie sprzecznych jedno (i tylko jedno) jest prawdziwe oraz jedno (i tylko jedno) jest fałszywe. Wniosku tego nie można jednak utożsamiać z żadną ze wspomnianych dwóch zasad i nie da się go wyprowadzić z którejś z tych zasad z osobna. Trzecia z zasad dotyczących negacji, zasada podwójnego przeczenia, głosi, że negacja negacji jakiegokolwiek zdania ma taką samą wartość logiczną, jak owo zdanie, które zostało podwójnie zanegowane. Wspomniane trzy twierdzenia (oznaczamy je jako T1, T2, T3) nazywano ongiś „podstawowymi zasadami myślenia”, ze względu na ich rolę w logice dwuwartościowej. Posługując się symbolami poznanych funktorów prawdziwościowych, twierdzenia te można zapisać następująco: T 1 Zasada sprzeczności: (p • ~ p) T 2 Zasada wyłączonego środka: ~

p

~p T 3 Zasada podwójnego przeczenia: ~ (~ p) p≡

„Zasady”, o których mowa, są oczywistymi konsekwencjami zdefiniowanego przez matrycę znaczenia znaku negacji w logice dwuwartościowej. Jeżeli bywają one przez kogoś kwestionowane, to albo wiąże się to z odrzuceniem koncepcji negacji w logice dwuwartościowej, albo z różnymi, niekiedy banalnymi, nieporozumieniami. To prawda, że deszcz jest pożyteczny, i zarazem to nieprawda, że deszcz jest pożyteczny - ale tylko w rozumieniu kogoś takiego, kto nie dostrzega, iż w różny sposób konkretyzując wypowiedź niezupełną „deszcz jest pożyteczny” otrzymuje się rozmaite zdania w sensie logicznym, z których jedne są prawdziwe, a drugie fałszywe. To prawda, że niektórzy studenci lubią logikę, i zarazem prawda, że niektórzy studenci nie lubią logiki tyle tylko, że te dwa zdania nie są wzajemnie negacjami. Negacją zdania „Niektórzy studenci lubią logikę” jest zdanie „Nie jest tak, że niektórzy studenci lubią logikę”, co jest równoznaczne ze zdaniem „Żaden student nie lubi logiki”, a nie ze zdaniem „Niektórzy studenci nie lubią logiki”. Można też twierdzić, że prawdą jest i to, że Piotr Nowak lubił logikę, i to, że Piotr Nowak nie lubił logiki jeśli się domyślnie odnosi tę wypowiedź do Piotra Nowaka z dwóch różnych okresów, między którymi nastąpiła zmiana stosunku Piotra Nowaka do logiki. Można też twierdzić, że prawdą jest, że na danym miejscu wybudowano dom, i prawdą jest, że nie jest tak, że na danym miejscu wybudowano dom - jeśli w danym miejscu postawiono dom w stanie surowym, a zwrotowi „wybudowano dom” raz nadaje się znaczenie: „wzniesiono mury i dach domu”, a drugim razem - znaczenie: „zakończono budowę domu”. Pamiętać jednak należy, że zasada sprzeczności i zasada wyłączonego środka dotyczą

zdań w sensie logicznym (a nie: wypowiedzi niezupełnych) sprzecznych względem siebie w omówionym poprzednio rozumieniu (a nie jakimś innym, np. takim, że są to zdania opisujące jakieś zjawiska ze sobą kolidujące, ścierające się w jakiś sposób). W szczególności należy odróżniać parę zdań sprzecznych, z których jedno jest negacją drugiego, wobec czego jedno z nich jest prawdziwe, a jedno fałszywe, od pary zdań przeciwnych, to jest takich, iż prawdziwość któregokolwiek z nich przesądza o fałszywości drugiego, ale fałszywość któregoś z tych zdań nie przesądza o prawdziwości drugiego zdania. Zdanie „Piotr jest obecnie czynnym lotnikiem” oraz zdanie „Piotr jest obecnie niewidomy” odnoszone do tego samego czasu na pewno nie są oba prawdziwe, ale nie jest wykluczone, że oba są fałszywe. Są to zdania przeciwne, a nie zdania sprzeczne. Zdaniem sprzecznym do zdania „Piotr jest czynnym lotnikiem” jest zdanie „Nie jest tak, że Piotr jest czynnym lotnikiem”, które ma zupełnie inne znaczenie niż zdanie „Piotr jest niewidomy” i może mieć odmienną wartość logiczną. Tylko niewielka część ludzi, o których można prawdziwie orzec, że nie są lotnikami, to ludzie niewidomi. Zdanie „Kruk jest czarny” i zdanie „Kruk jest biały” to zdania przeciwne, a nie sprzeczne. Co innego znaczy bowiem „jest biały”, a co innego - „nie jest tak, że jest czarny” (będąc białym, albo zielonym, czerwonym, pomarańczowym itd.). Do nieporozumień należy pogląd, iż zasada sprzeczności nie da się pogodzić ze zmiennością świata, jako że w toku zmian jakiś przedmiot jakoby zarazem jest jakiś i taki nie jest. Zasada sprzeczności dotyczy tego, że jakieś odpowiednio do naszego stopnia zainteresowania daną kwestią skonkretyzowane zdanie w sensie logicznym i dokładna jego negacja nie są oba zdaniami prawdziwymi, a nie tego, że jakieś dwa zdania, z których jedno orzeka coś o jakimś przedmiocie w chwili t, a drugie - o tymże przedmiocie, ale w chwili następującej po chwili t, oba są prawdziwe, choć jedno przypisuje temu przedmiotowi jakąś cechę, a drugie mu jej odmawia.

Nieporozumienia spowodowane być mogą przez pewne domyślne założenia, wiązane ze sformułowaniem danego stwierdzenia. Fałszem jest, że zgubiłeś rogi, oraz fałszem jest, że nie zgubiłeś rogów. Nie obala ten przykład (nad którym zastanawiali się już starożytni Grecy) zasady wyłączonego środka: skoro bowiem ktoś mówi, że zgubił rogi, to wypowiedź ta zmusza do domysłu, że miał on rogi. Domyślny sens przytoczonych zdań jest więc taki: „Miałeś rogi i je zgubiłeś” oraz „Miałeś rogi i nie zgubiłeś ich”. Skoro oba te zdania częściowo stwierdzają to samo, to nie są one zdaniami względem siebie sprzecznymi, nie narusza więc zasady wyłączonego środka to, że oba są fałszywe. Zasada podwójnego przeczenia każe wnosić, iż np. zdanie „Nieprawda, że nie jest tak, iż dziś jest niedziela” ma taką samą wartość logiczną, jak zdanie „Dziś jest niedziela”. Wiemy, że wypowiedź „Dziś jest niedziela” jest wieloznaczna, codziennie ma inne znaczenie, codziennie o godz. 24.00 staje się innym zdaniem w sensie logicznym. Jeśli zostanie wypowiedziana w niedzielę, to staje się zdaniem prawdziwym, a wtedy zdanie „Nie jest tak, że dziś jest niedziela”, jako negacja zdania prawdziwego, staje się zdaniem fałszywym, a znów negacja takiego zdania staje się zdaniem prawdziwym. Jeśli wspomniane słowa wypowiedziano w dzień roboczy, wypowiedź „Dziś jest niedziela” staje się zdaniem fałszywym, a więc negacja tego zdania jest prawdziwa, a negacja negacji jest fałszywa. W wypowiedziach mowy potocznej trzeba jednak bardzo uważać, gdyż język polski nie jest pod tym względem tak konsekwentny, jak inne języki, w których, jak mówimy, podwójne przeczenie znosi się. W języku polskim często używamy dwóch wyrazów zaprzeczających na raz, które jednak nie znoszą się wzajemnie i nie dają zdania twierdzącego: Np.: „Nigdy perpetuum mobile nie zostanie zbudowane” - to wypowiedź zaprzeczająca: gdybyśmy to wyrażenie słowo po słowie przełożyli na język łaciński czy francuski, wyrażałoby ono właśnie stwierdzenie. Ale gdy powiadamy po polsku: „Nieprawda, że Jan nie jest złodziejem”, to chcemy przez to stwierdzić właśnie, że Jan złodziejem jest.

§ 3. Koniunkcja Znalezienie odpowiednika funktora koniunkcji w mowie potocznej również nie sprawia większych trudności. Funktorowi temu odpowiadają w języku polskim takie słowa, jak „i” czy „oraz” traktowane jako spójnik międzyzdaniowy. Spotykamy w języku polskim inne jeszcze słowa, których używa się dla stwierdzenia, że oba wymienione zdania uważamy za prawdziwe, np. słowa „a”, „chociaż”. Słowa te mają jednak bardziej złożone znaczenie niż funktor koniunkcji jako funktor prawdziwościowy. Wyraźnie bowiem odwołują się one do treści zdań, które łączą. Używając spójnika „a” zaznaczamy ponadto, że drugie zdanie jest w jakiś sposób odmienne czy niezgodne z pierwszym. Używając spójnika „chociaż” zaznaczamy, że to, co głosi jedno zdanie, jest czymś nieoczekiwanym ze względu na drugie. Mówi się tedy po polsku: „Piotr śpi, a Jan czuwa”, natomiast nie mówi się: „Piotr śpi, a Jan śpi”. Mówi się: „Jan czuwa, chociaż jest zmęczony”, ale nie mówi się: „Jan śpi, chociaż jest zmęczony”. Spójniki „a” czy „chociaż” nie są więc równoznacznikami funktora prawdziwościowego koniunkcji, bo ich znaczenie jest wyznaczone nie tylko przez związki między wartością logiczną całego zdania złożonego oraz wartością logiczną zdań składowych, lecz i przez treść tych zdań. Warto zaznaczyć też, że kolejność zdań koniunkcji w mowie potocznej może określać następstwo czasowe zdarzeń opisywanych w tych zdaniach („Pobrali się i mieli dzieci”, „Mieli dzieci i pobrali się”), podczas gdy kolejność argumentów funktora prawdziwościowego koniunkcji jest obojętna. Nadto należy zwrócić uwagę na to, że słowo „i” w języku polskim jest wieloznaczne. Może być używane nie tylko jako spójnik międzyzdaniowy, a więc jako funktor zdaniotwórczy o argumentach zdaniowych, lecz także jako funktor nazwotwórczy o argumentach nazwowych. Rozróżnia się w szczególności trzy znaczenia tego słowa. W znaczeniu koniunkcyjnym mówi się, że A jest B i C,

mając na myśli to, że A jest B i A jest C, to znaczy, że przedmiot czy przedmioty A należą do klasy B oraz do klasy C, tworząc część dla tych klas wspólną, czyli iloczyn tych klas. W znaczeniu enumeracyjnym mówi się np.: „A i B są C”, mając na myśli to, że przedmiot A należy do klasy C oraz przedmiot B należy do klasy C - a nie to, że do tej klasy należą przedmioty będące zarazem przedmiotem A i przedmiotem B. Wreszcie w znaczeniu syntetyzującym mówi się, że A i B razem wzięte to C; np. mówi się, że zdanie i jego negacja to para zdań względem siebie sprzecznych, choć żadne przecież z tych zdań brane z osobna nie jest „zdaniem względem siebie sprzecznym”. Dla uniknięcia niejasności, czy chodzi o znaczenie koniunkcyjne czy znaczenie enumeracyjne, można np. używać zwrotów, z jednej strony, „A i B zarazem”, z drugiej strony - „A oraz B”. Jeśli mówimy: „Żołnierz oraz sportowiec musi zachowywać dyscyplinę” nie chodzi nam tylko o żołnierzy będących zarazem sportowcami, lecz o wszelkich żołnierzy oraz o wszelkich sportowców (znaczenie enumeracyjne). Jeżeli używamy słowa „i” jako funktora nazwotwórczego do utworzenia nazwy złożonej np. „żołnierz i poeta” (zarazem), to klasę, która stanowi zakres tej nazwy, tworzą te i tylko te przedmioty, które są zarazem desygnatami obu nazw składowych, w rozważanym przykładzie ludzie tacy, jak Cyprian Godebski, Krzysztof Baczyński, Lucjan Szenwald i inni, którzy byli zarazem i żołnierzami, i poetami (znaczenie koniunkcyjne). § 4. Alternatywa nierozłączna, alternatywa rozłączna, dysjunkcja Te trzy funktory prawdziwościowe nie mają w polskiej mowie potocznej wyraźnie określonych odpowiedników słownych. Używa się do ich wysłowienia takich zwrotów, jak „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...”, nie czyniąc między nimi czasem różnicy, i to nie tylko w wypowiedziach potocznych, ale nawet w formułujących przepisy prawne. A przecież nie jest sprawą nieistotną, czy np. według danego przepisu za pewien czyn przestępca

powinien zostać ukarany przynajmniej jedną z dwóch kar przy możliwości wymierzenia obu na raz, czy też jedną i tylko jedną, czy też co najwyżej jedną. Zarysowuje się jednak w mowie potocznej zasada, której będziemy przestrzegać, że słowa „lub” używa się jako przybliżonego równoznacznika funktora alternatywy nierozłącznej, natomiast słowa „albo” - alternatywy rozłącznej. Dla uniknięcia nieporozumień umówimy się też, że w niniejszym podręczniku używać będziemy na wysłowienie dysjunkcji zwrotu „bądź..., bądź...”. Wszystkie te spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej różnią się jednak pod tym względem od odpowiednich funktorów prawdziwościowych, iż używa się ich w mowie potocznej tylko wtedy, gdy nie wiemy, które ze zdań składowych jest prawdziwe, a które fałszywe. Nie powie nikt w mowie potocznej: „Jan czyta książkę lub słucha muzyki”, „Piotr mówi albo milczy”, „Bądź Paweł będzie jeździć na wszelkie delegacje, bądź będzie z pożytkiem studiować” (ale nie na raz) - wtedy, gdy już zna wartość logiczną zdań składowych. Nie powie się przecież: „Jan trzyma orzech w prawej albo trzyma orzech w lewej dłoni” wtedy, gdy już widzi się, że Jan trzyma orzech w prawej dłoni, a nie trzyma go w lewej. Według matrycy, jeśli prawdziwe jest zdanie p, to prawdziwe jest zdanie złożone p ∨ q (bo z dwóch zdań składowych przynajmniej jedno, mianowicie p, jest prawdziwe). Natomiast w mowie potocznej nie powie się, że jeśli prawdą jest, że p, to prawdą jest, że p lub q, gdyż znaczyłoby to nie tylko tyle, że przynajmniej jedno ze zdań p oraz q jest prawdziwe, ale nadto - że nie wiadomo które. Słowa „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...” w mowie potocznej nie są więc, ściśle biorąc, funktorami prawdziwościowymi, gdyż reguły posługiwania się tymi słowami w mowie potocznej nie ograniczają się do określania zależności między wartością logiczną zdań składowych a wartością logiczną zdania złożonego. W stosunku do znaczenia tych słów znaczenie odpowiedniego funktora prawdziwościowego jest uproszczone i zubożone. Należy o tym pamiętać odczytując znaki tych funktorów prawdziwościowych.

Przy podanym tu sposobie rozumienia słów „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...” porównajmy znaczenie następujących wypowiedzi: 1. Nabywca otrzymał części zamienne lub bon na bezpłatną naprawę. 2. Nabywca otrzymał części zamienne albo bon na bezpłatną naprawę. 3. Nabywca otrzymał bądź części zamienne, bądź bon na bezpłatną naprawę. W pierwszym przypadku stwierdza się, że nabywca otrzymał przynajmniej jedno, a nie wyklucza się, że otrzymał i części, i bon. W drugim przypadku stwierdza się, że otrzymał jedno i tylko jedno z tych dwóch. W ostatnim przypadku - że nie otrzymał zarazem i części, i bonu, co najwyżej jedno, a nie wyklucza się tego, że i nie otrzymał części zamiennych, i nie otrzymał bonu. Posługując się spójnikami „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...”, czy też funktorami prawdziwościowymi „ ∨ ”, „ ⊥ ”, „/”, nie orzekamy o wartości logicznej tego czy innego ze zdań składowych, lecz o pewnym związku, jaki zachodzi między wartościami logicznymi zdań składowych. Słowo „lub” może być używane nie tylko jako funktor zdaniotwórczy od argumentów zdaniowych, lecz także jako funktor nazwotwórczy od argumentów nazwowych, służący do zbudowania nazwy złożonej, np. „rybak lub marynarz”. Zakres tej nazwy to klasa złożona z wszystkich tych przedmiotów, które przynależą przynajmniej do jednej z dwóch klas: klasy marynarzy oraz klasy rybaków. Utworzoną w ten sposób klasę nazywamy sumą klas składowych. § 5. Równoważność Funktor prawdziwościowy „≡” odczytywać można w mowie potocznej za pomocą słów „zawsze i tylko wtedy, gdy...”. I tu jednak należy zwrócić uwagę, że tego rodzaju zwrot, spełniający w mowie potocznej rolę spójnika międzyzdaniowego, ma bogatsze znaczenie niż funktor

prawego buta danej osoby).. Natomiast każde z tych zdań ma inne znaczenie (jedno dotyczy lewego. jak to ma miejsce w przypadku funktora prawdziwościowego „≡”. że są to zdania równoznaczne.. Spójnika międzyzdaniowego „zawsze i tylko wtedy.a nie do łączenia jakichkolwiek dwóch zdań prawdziwych czy jakichkolwiek dwóch zdań fałszywych. „Kwadrat ma pięć boków ≡ Poznań leży nad Wisłą”. gdy suma cyfr tworzących daną liczbę jest podzielna przez 9” . że dwa zdania tworzą prawdziwą równoważność. Zgodnie z matrycą należy uznać za prawdziwe zdanie np. gdy Poznań leży nad Wisłą” byłyby uznane za fałszywe. że zdanie „Jan teraz maszeruje mając czarny but na lewej nodze” jest równoważne zdaniu „Jan teraz maszeruje mając czarny but na prawej nodze”. drugie . gdy 3 razy 3 równa się 9”. nie można bynajmniej utożsamiać z tym. „Warszawa jest miastem ≡ 3 razy 3 równa się 9”. większą doniosłość mają równoważności formalne. Oczywiście. a już zwłaszcza wypowiedź „Kwadrat ma pięć boków zawsze i tylko. „Rozważana liczba jest podzielna przez 9 zawsze i tylko wtedy. każde dwa zdania równoznaczne. a więc stwierdzające ten sam fakt (np. mają tę samą wartość logiczną. czyli są zdaniami względem siebie równoważnymi. Należy się spodziewać. Nie każde jednak dwa zdania równoważne są zdaniami równoznacznymi. np. nie są więc one zdaniami równoznacznymi. Dziwne bowiem byłoby. a drugie fałszywe (albo maszeruje się w obu czarnych butach. gdy. a więc są równoważne. jeśli w ogóle dorzeczne. „Dana liczba jest parzysta”. które są w jakiś sposób powiązane ze sobą treściowo.” używa się bowiem w mowie potocznej do połączenia takich dwóch zdań o tej samej wartości logicznej. Praktycznie biorąc. a więc zbudowane z dwóch .równoważności w znaczeniu określonym przez matrycę. gdyby jedno z tych zdań okazało się prawdziwe. Natomiast w mowie potocznej wypowiedź „Warszawa jest miastem zawsze i tylko. „Dana liczba jest podzielna przez 2”). Tego. a także zdanie np. albo nie maszeruje wcale czy też nie w czarnych butach).

. Równoważności formalne służą bowiem do stwierdzenia pewnych prawidłowości ogólnych.. Poza tym szczególnym przypadkiem używa się w mowie potocznej spójnika „jeżeli. to.”... Prawdziwe są tedy implikacje: „2 razy 2 równa się 4 ⊃ Warszawa leży nad Wisłą”. Wyjątkowo tylko używa się jako zwrotu retorycznego takich wypowiedzi. że poprzednik tego zdania warunkowego jest tak niewątpliwie fałszywy.. to mi kaktus na dłoni wyrośnie”.. a drugie fałszywe. że dwa zdania składowe występujące w takim zdaniu złożonym (zdaniu warunkowym.. „Sekcja zwłok noworodka x ujawni powietrze w płucach zawsze i tylko.: „Jeśli to jest podpis Kowalskiego. Natomiast używając spójnika „jeżeli. jak np. jak fałszywy jest jego następnik. niż równoważności materialne. to.. a nawet „Poznań leży nad Tamizą ⊃ Bonaparte był cesarzem Francuzów”. czyli hipotetycznym) są w jakiś sposób powiązane ze sobą rzeczowo lub formalnie.funkcji zdaniowych czy dwóch zdaniowych wypowiedzi niezupełnych. Mówimy np.. „2 razy 2 równa się 5 ⊃ Bonaparte był Anglikiem”..” dla wyrażenia .. jeśli tylko nie jest tak. to. Według matrycy implikacja materialna zbudowana z jakichkolwiek dwóch zdań jest prawdziwa...” w mowie potocznej zakładamy. że pierwsze z tych zdań jest prawdziwe. zbudowane z dwóch zdań w sensie logicznym. gdy noworodek x urodził się żywy” chcąc przez to stwierdzić ogólną prawidłowość typu: a mianowicie.. Implikacja i stosunek wynikania Funktor prawdziwościowy implikacji „ ⊃ ” odczytuje się zazwyczaj w mowie potocznej jako spójnik międzyzdaniowy „jeżeli. chcąc wyrazić myśl. a nie tylko takiej samej wartości logicznej dwóch zdań odnoszących się do jakichś konkretnych przypadków. Jest to jednak tylko w przybliżeniu ścisły sposób odczytywania tego znaku.. § 6. że każde zwłoki żywo urodzonego dziecka i tylko takiego zawierają powietrze w płucach.

to gliniaste drogi stają się trudne do przebycia”. że nie tylko nie jest tak. a tym. to jest prąd w sieci”). obowiązany jest do jej naprawienia”. że pierwsze zdanie jest prawdziwe. które ze zdania p wynika. że poprzednik jest zdaniem mówiącym o przyczynie. związek przyczynowy. nie ma tu więc związku przyczynowego). Ze zdania Z1 wynika Z2 wtedy i tylko wtedy. to po lewej ręce mam las. czyli że z pierwszego zdania składowego wynika drugie. a drugie . za który schowało się słońce”. lecz że nie może być tak. a następnik . co głosi zdanie Z2. to znaczy związek powstały z takiego. może być bardzo różnorodnego charakteru. aby pierwsze było prawdziwe. „Jeśli teraz jest lato. to według art. Może to być związek strukturalny. a tym. w implikacji „Jeśli długo padają deszcze. gdy: 1) implikacja zbudowana ze zdania Z1 jako poprzednika i ze zdania Z2 jako następnika jest prawdziwa.: „Jeśli świeci żarówka. oraz 2) prawdziwość tej implikacji opiera się na jakimś związku między tym. związany . to znaczy powstający z czyjegoś ustanowienia. co głosi jakieś zdanie p. gdyż bywa i odwrotnie. Związek między tym. Może to być np. cyw. np.: „Jeśli patrzę w kierunku Gwiazdy Polarnej. to za pół roku będzie zima” (jedno drugiego nie powoduje. że pierwsze implikuje drugie).fałszywe (a więc.: „Jeśli kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę.o skutku. Pojęcie wynikania wymaga szczegółowego omówienia. że deszcze stają się przyczyną rozmoknięcia dróg (nie znaczy to jednak. np.fałszywe. np. a drugie . a nie innego rozmieszczenia przedmiotów w przestrzeni albo zdarzeń w czasie. 415 kod. Może to być związek analityczny. że ze względu na treść pierwszego zdania drugie musi być prawdziwe. w której stwierdzamy. co głosi jakieś zdanie q. dlatego też będziemy musieli poprzestać jedynie na podaniu przykładów takiego związku. Może to być związek tetyczny. co głosi zdanie Z1.myśli. jak np.

jeśli wynikanie jakiegoś zdania z innego jest szczególnym przypadkiem takiego ogólnego związku. nie można mówić o racji i następstwie. bo w każdym przypadku ze zdania o budowie S a P wynika odpowiednie zdanie o budowie P i S.racja fałszywa i następstwo fałszywe Wykluczone jest natomiast. 9). Dlatego też. a skoro nie zachodzi stosunek wynikania. Racja i następstwo są to dwa człony stosunku wynikania. to poprzednik nazywamy racją. to Paweł jest młodszy od Jana”. Taki właśnie charakter ma związek wynikania pewnych zdań z innych ze względu na sens słów wyznaczających ich budowę wewnętrzną: „Jeśli każdy notariusz jest prawnikiem. na jaki wskazano w ostatnim przykładzie. że między zdaniami tymi zachodzi związek wynikania logicznego. aby racja mogła być prawdziwa. Jeśli z poprzednika implikacji wynika jej następnik.racja fałszywa i następstwo prawdziwe C . to niektórzy prawnicy są notariuszami”.racja prawdziwa i następstwo prawdziwe B . Ustalaniem takich właśnie ogólnych związków wynikania. jeżeli używamy terminów „racja” i „następstwo”. Drugie zdanie wynika z pierwszego. to z poprzednika nie wynika jej następnik. to mówimy już tylko o zdaniach składowych prawdziwej implikacji: jeśli bowiem implikacja jest fałszywa. na mocy definicji. z samym sensem użytych słów: „Jeśli Jan jest starszy od Pawła. Jak wynika z definicji. Są zatem trzy możliwości co do wartości logicznej racji i następstwa: A . o którym będzie szczegółowo mowa w rozdziale XIV § 3. Jakież więc można stwierdzić zależności między wartością logiczną racji a wartością logiczną następstwa i odwrotnie? Weźmy sobie za modele ćwiczeniowe takie . By ułatwić zapamiętanie.np. a następstwo fałszywe. w którym strzałka oznacza stosunek wynikania. zajmuje się logika formalna. a następnik implikacji następstwem. zależności między wartością logiczną racji a wartością logiczną następstwa przedstawić można na wykresie (rys. mówimy.

jak i fałszywa (przypadek B). że Piotr jest bandytą. Jeśli nawet stwierdzimy. więc przestępcą. 2) Jeśli racja jest fałszywa. Równie dobrze racja może być prawdziwa (przypadek A). Może była rosa i jest mokro. Jeśli fałszywe jest zdanie: .fałsz). Są to zdania warunkowe prawdziwe.Tu teraz pada deszcz”. to nie wiadomo. Może jest oszustem.. to Piotr jest przestępcą”. a może przejechała miejska polewaczka i pokropiła ulicę. czy nie. 1) Jeśli racja jest prawdziwa. Równie dobrze może zachodzić przypadek B (racja . czy racja jest prawdziwa. 3) Jeśli następstwo jest prawdziwe (przypadek A i przypadek B). Fałszywość racji nie przesądza o fałszywości następstwa. następstwo . jak przypadek C (racja .prawdziwe okresy warunkowe: „Jeśli gdzieś pada deszcz. a ponadto ich poprzednik jest racją dla ich następnika jako następstwa. Jeżeli to nieprawda. Jeśli prawda. w tym przypadku następstwo jest też prawdziwe. czy jest on. Zatem prawdziwość racji przesądza o prawdziwości następstwa. to widocznie chodzi o przypadek oznaczony wyżej literą A.fałsz. gdyż w tym tylko przypadku racja jest prawdziwa. to nie wiemy stąd jeszcze. czy fałszywe jest zdanie: „Tu teraz jest mokro”. Jeśli prawda. to tam wtedy jest na dworze mokro”. a może nieprawda. jaka jest wartość logiczna następstwa. że na ulicy jest mokro. Może pada deszcz. choć nie było deszczu. czy prawdziwe.fałsz. to stąd jeszcze nie wiemy. to na pewno jest tam wtedy mokro. następstwo . to nie wiadomo stąd jeszcze. że gdzieś pada deszcz. a może jest uczciwym człowiekiem. że jest mokro. „Jeśli Piotr jest bandytą. to nic stąd nie wiemy o tym. że Piotr jest bandytą.prawda). czy nie jest przestępcą. to z całą pewnością jest on przestępcą. . czy pada deszcz.

Następstwo może być fałszywe tylko przy fałszywości racji. to z pewnością nieprawda. O właściwościach tego stosunku mówić będziemy jeszcze w następnym rozdziale. 4) Jeśli następstwo jest fałszywe. np. to służy nam ona do stwierdzenia stosunku wynikania tylko między dwoma zdaniami składowymi. to nieprawda. że nie byłoby wynikania (a więc racji i następstwa).: „Z kłótni wynikła bójka”). szczególnie nadają się implikacje formalne. że Piotr jest przestępcą. jaki odpowiednio zachodzi między wieloma tworzącymi pary zdaniami o określonej treści. Jeżeli wypowiadamy implikację materialną. żeby ktoś był bandytą. np. Do poinformowania o stosunku wynikania. „Jeżeli x jest . że Piotr jest przestępcą. że tam pada deszcz. Dlatego też dokładne zapoznanie się z jego właściwościami jest sprawą szczególnie ważną. Dane zdanie wynika z innego zdania. a nie był przestępcą. Pojęcie wynikania ma podstawową doniosłość dla wielu problemów metodologicznych. że wartość logiczna zdania jest czymś obiektywnym. Fałszywość następstwa przesądza o fałszywości racji. że między danymi zdaniami wynikania nie ma. a nawet byli błędnie przeświadczeni. czy Piotr jest bandytą? Prawdziwość następstwa nie przesądza o prawdziwości racji. gdyby poprzednik implikacji był prawdziwy. to czyż wiemy stąd.Jeśli to prawda. Wynikanie jest stosunkiem zachodzącym między zdaniami. Jeśli więc nieprawdą jest. to na pewno i racja jest fałszywa. więc i stosunek wynikania ma charakter obiektywny. (W zupełnie innym sensie mówi się np. choćbyśmy sobie z tego nie zdawali sprawy. a wobec tego. zbudowaną z dwóch funkcji zdaniowych. Stosunek ten polega na pewnym związku między wartością logiczną pewnych zdań. gdy i racja jest fałszywa. Jeśli to nieprawda. że Piotr jest bandytą. że gdzieś na dworze jest mokro.fałszywy. tylko w przypadku C. Natomiast jeśli formułujemy implikację formalną. a następnik . to Jan jest prawnikiem”. bo wykluczyliśmy.: „Jeśli Jan jest notariuszem. Powiedzieliśmy.

jak: „Jeśli ciało x zanurzymy w cieczy. mianowicie rozumiemy ją jako wypowiedź. to są chmury”. według której z każdego zdania powstałego przez pewne podstawienie nazwy indywidualnej na miejsce x w pierwszej funkcji wynika odpowiednie zdanie powstałe z takiego samego podstawienia na miejsce x w drugiej funkcji. że taka implikacja jest „fałszywa”. iż dla wszelkich x. dotyczącą wynikania odpowiednich zdań o występowaniu chmur ze zdań o padaniu deszczu. ale także stosunek wynikania. ma się na myśli nie to. stwierdzamy prawidłowość ogólną. że dla wszelkich konkretyzacji co do miejsca i co do czasu powstają z tych dwóch wypowiedzi niezupełnych implikacje fałszywe . Dla odróżnienia. itd. . a więc wyrażeń nie mających określonej wartości logicznej. np. to x jest prawnikiem”. że to fałsz. iż jeśli są chmury. to x jest prawnikiem. to ciało x pozornie utraci na ciężarze tyle. Πx: x jest notariuszem ⊃ x jest prawnikiem. czyli wtedy. że dwa zdania łączy nie tylko stosunek implikowania. to pada deszcz. Stwierdzamy więc w ten sposób ogólną prawidłowość. gdy mówi się o prawdziwości czy fałszywości takich implikacji. „Jeżeli wieje wiatr. ile waży wyparta przez nie ciecz”. wtedy. Jeśli jednak mówi się. Gdy formułuje się implikację złożoną z dwóch wypowiedzi niezupełnych: „Jeśli pada deszcz. to ma się na myśli to. to jest mróz”. Należy o tym pamiętać. gdy wszystkie implikacje materialne powstające z odpowiedniego podstawienia zmiennych są zdaniami prawdziwymi. Implikację formalną zbudowaną z dwóch funkcji zdaniowych (czy wypowiedzi niezupełnych).lecz to tylko. Wypowiadając taką implikację formalną domyślnie poprzedzamy ją kwantyfikatorem ogólnym. jeśli x jest notariuszem.notariuszem. traktuje się jako „prawdziwą”. że nie zawsze powstają z niej prawdziwe implikacje materialne. gdy przed taką implikacją trafnie można postawić kwantyfikator ogólny w odniesieniu do wszystkich występujących w niej zmiennych. że dla wszelkich konkretyzacji co do czasu i co do miejsca z tych dwóch wypowiedzi powstawać będą implikacje materialne prawdziwe.

” w mowie potocznej...” jako funktora prawdziwościowego. to. to pada deszcz”. Zauważmy przy tym.. to już na podstawie prawdziwości argumentu mogę wnosić coś o wartości logicznej całego zdania. Funktor „ p ” nie jest już oczywiście funktorem prawdziwościowym.” jako ..” jest funktorem prawdziwościowym? (Czy jeśli uzupełnię ten zwrot zdaniem np. o którym mowa w zdaniu q. natomiast nie zawsze zachodzi zależność odwrotna... fakt.... ani. Sporządź matrycę dla funktora „tylko wtedy.. Zadania 1. gdy wystąpi fakt. o którym mowa w zdaniu p. że ze względu na jakąś tego czy innego rodzaju prawidłowość. gdyż reguły posługiwania się nim nie ograniczają się tylko do określania związków między wartością logiczną zdania złożonego a wartością logiczną zdań składowych .lecz biorą również pod uwagę treść zdań składowych. Czy zwrot „myślę. lecz jedynie w tych przypadkach. że. które powstanie?) 2. Sporządź matrycę dla funktora „ani.. znak implikacji ścisłej „ p ”.. gdy są gdzieś chmury.próbowano w logice wprowadzić. gdy. by zarazem było p i nie było q”: Niemożliwość (co oznaczamy przez ~ ◊) rozumiana jest w tym przypadku w tym sensie. Wyrażenie „p p q” (zdanie p implikuje ściśle zdanie q) definiowano jako równoznaczne z wyrażeniem: „Nie może być tak. (Zanalizuj przykład: „Tylko wtedy.. prawdziwym o dowolnej treści. to p ⊃ q. to nie może nie wystąpić.. Stąd też budowanie logiki formalnej posługującej się pojęciem implikacji ścisłej natrafia na szczególne trudności.. obok znaku implikacji „ ⊃ ” jako funktora prawdziwościowego. gdy między zdaniami tymi zachodzi nie tylko implikowanie. ale także wynikanie.. który miałby odpowiadać znaczeniu spójnika „jeżeli.. to. że zawsze jeżeli p p q.) 3. musi wystąpić.

6. (Zanalizuj przykład: „Ani jest tak.) 4. „Na Rynku Starego Miasta w Warszawie przeważają jasne kolory”. Jaką wartość logiczną ma negacja negacji zdania „Moskwa leży nad Tamizą”? 9. że Jan pracuje”. a negację jakiegoś zdania p można zapisać jako p / p). 8. „Teraz (gdy to czytasz) jest wieczór”. (p / q) ≡ (~ p ∨ ~ q). Czy wyrażenia „zdanie sprzeczne w stosunku do innego zdania”. 5. 7. że w przyszłości prawo podpisu będą mieli łącznie kierownik i nadto zastępca kierownika albo kasjer. c) iż z dwóch zdań jedno i tylko jedno jest prawdziwe? 10. że Jan śpi.: „Jeśli sprawca . ani tak. „zdanie przeczące” i „zdanie fałszywe” mają to samo znaczenie? Daj szczegółowe wyjaśnienie. posługując się jedynie znakiem dysjunkcji. nie była w Poznaniu sucha”. żeby poinformować. W pewnym przedsiębiorstwie prawo podpisywania czeków miał kierownik albo łącznie zastępca kierownika i kasjer. Wytłumacz. „Jesień 1993 r. (Wskazówka: koniunkcja jest równoważna negacji dysjunkcji. Spróbuj zastąpić koniunkcję jakichś dwóch zdań wyrażeniem równoważnym. Przepisz podkreślając w jednakowy sposób zdania względem siebie sprzeczne oraz przeciwne: „Na Rynku Starego Miasta w Warszawie przeważają ciemne kolory”. 11. Jakiego użyjesz spójnika międzyzdaniowego. „Teraz (gdy to czytasz) jest ranek”. była w Poznaniu sucha”. Odczytaj za pomocą odpowiednich spójników międzyzdaniowych wyrażenia: (p • q) ⊃ (p ∨ q). Czy konsekwentnie użyto spójników alternatywnych w redakcji art 210 § 2 k. czy obostrzono. (p ≡ q) ≡ [(p ⊃ q) • (q ⊃ p)]. „Jesień 1993 r. b) iż z dwóch zdań przynajmniej jedno jest prawdziwe. że uważasz: a) iż z jakichś dwóch zdań oba są prawdziwe.k.funktora prawdziwościowego. na czym polega zmiana oraz czy wymogi co do ważności czeku złagodzono. Następnie przedsiębiorstwo zawiadomiło bank.

która posługuje się taką bronią lub takim narzędziem. 12. Z dowolnego tekstu wybierz 5 przykładów zdań zawierających słowa „lub” względnie „albo” i ustal. to mogę stąd wnosić. 13. Czy skoro stwierdzę. podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze śmierci”. czy autorowi chodziło w danym przypadku o wyrażenie alternatywy rozłącznej czy nierozłącznej. że drugie zdanie składowe jest fałszywe? . że prawdziwa jest alternatywa (nierozłączna) i że prawdziwe jest jedno z jej zdań składowych.rozboju posługuje się bronią palną lub innym niebezpiecznym narzędziem albo działa wspólnie z osobą.

Co można powiedzieć o drugim? 15... b) związek strukturalny. Czy stwierdzając prawdziwość pewnej implikacji stwierdzamy przez to. 20. tzn. związek powstały w wyniku ustanowienia przez kogoś pewnej normy postępowania w pewnych okolicznościach. d) związek o charakterze analitycznym. to w chwili x jest północ” (wg danego czasu). 22. c) „Jeśli zdanie x jest fałszywe. Podaj przykłady prawdziwej implikacji. to negacja zdania x jest prawdziwa” . co głosi następnik. zachodziłyby: a) związek przyczynowy. Czy może być fałszywe jakieś zdanie warunkowe.14. to w chwili x gałązki drzew w Parku Łazienkowskim poruszają się”.. b) zaczyna się słowami: „Jeśli pijaństwo rozwija intelekt.”. Czy to poprawnie powiedziano: „Warunkiem . co głosi poprzednik. a jedno z jej dwóch zdań składowych jest prawdziwe. b) „Jeśli w chwili x wskazówki dobrze idącego zegara wskazują liczbę 12. że prawdziwy jest jej następnik? 19. że prawdziwy jest jej poprzednik? Czy stwierdzamy. które: a) kończy się słowami: „. Co można powiedzieć o drugim zdaniu składowym? 16.. Pewna alternatywa jest prawdziwa. Co można powiedzieć o drugim? 17. Jeden z członów fałszywej alternatywy rozłącznej. c) związek tetyczny. to Polska leży w strefie klimatu umiarkowanego”. jest prawdziwy. Pewna koniunkcja jest fałszywa. a jedno z jej dwóch zdań składowych jest fałszywe. Pewna koniunkcja jest prawdziwa i prawdziwe jest jedno z jej zdań składowych. Co można powiedzieć o drugim członie tej alternatywy rozłącznej? 18. złożonej z dwóch zdań. a tym. to. w której między tym.przez sensowne zastąpienie x jakimś konkretnym określeniem? 21. Jakie wartości logiczne mogą mieć różne zdania powstające z funkcji zdaniowych: a) „Jeśli w chwili x dmie w Warszawie silny wiatr.

jeśli wiadomo. że zdanie q jest prawdziwe.koniecznym prawdziwości implikacji jest fałszywość poprzednika i prawdziwość następnika”. a następstwo fałszywe”. Pewien student rozpatrując dwa zdania powiedział: „racja jest tu prawdziwa. „Zakresy każdych dwóch nazw jednostkowych wykluczają się zawsze i tylko wtedy. „Warunkiem koniecznym fałszywości implikacji jest prawdziwość poprzednika l u b fałszywość następnika”? 23. gdy nieprawda. bo zdanie p jest prawdziwe. Zamień na równoważne wyrażenia o postaci implikacji formalnej następujące zdania: „Każdy obywatel jest obowiązany znać prawo karne”. Czy wystarczy wykazać fałszywość p. by wykazać fałszywość q w tym przypadku? 25. że są one zamienne”. „Żaden sędzia nie wyrokuje w sprawach własnej rodziny”. ale nie chce się zgodzić z tym. że p jest zdaniem niewątpliwie prawdziwym? 26. że zdanie q jest fałszywe. że ze zdania p wynika zdanie q oraz że p jest prawdziwe. Dyskutanci uzgodnili. Co wobec tego o tym studencie można powiedzieć? 24. Jaką wartość logiczną mają wypowiedzi: „Każda nazwa dla jakiejś osoby ostra jest nazwą dla niej wyraźną lub jest nazwą dla niej intuicyjną”. a zarazem z q wynika p? 29. by wykazać. a ze zdania p wynika zdanie q. Czy wiedząc to można rozstrzygnąć o wartości logicznej zdania p? 28. Czy wystarczy wykazać prawdziwość q. Ktoś dowodził. „Wszystkie wyroki zasądzające w sprawach alimentacyjnych są doręczane powodowi z urzędu”. „Zakresy jakiejkolwiek nazwy jednostkowej i jakiejkolwiek nazwy . 30. że z p wynika q. Co można powiedzieć o wartości logicznej zdań p oraz q. kto uznaje. Ze zdania p wynika zdanie q i okazało się. Czy warto prowadzić dyskusję z kimś. że q jest prawdziwe? 27. że ze zdania p wynika zdanie q.

by istniało źródło prądu. trzeba. 31.ogólnej wykluczają się albo zakres nazwy jednostkowej jest podrzędny względem zakresu nazwy ogólnej”.W Polsce jest w jakimś roku nieurodzaj na owoce zawsze i tylko wtedy. lub trzeba. .. aby przewód tworzył obwód zamknięty”. gdy na wiosnę są późne przymrozki”. „Aby w jakimś przewodzie płynął prąd. Czy we właściwy sposób użyto spójników międzyzdaniowych w wypowiedziach: . „Przyczyną niekończenia studiów są ciężkie warunki materialne studenta albo przyczyną tego jest brak zdolności”.

to np. Zdania opisujące stosunki dwuczłonowe mają ogólny wzór budowy: xRy. Jan pozostaje w stosunku braterstwa do Piotra). Wszystko to. o czym w opisie stosunku może być mowa na pierwszym miejscu (na miejscu x)..”). nazywamy poprzednikiem stosunku (relacji). bo można powiedzieć: „To niemowlę jest potomkiem tego a tego”. co do. Jeśli weźmiemy np..Rozdział VIII PODSTAWOWE POJĘCIA DOTYCZĄCE RELACJI § 1. „przy”. iż jest potomkiem jakiegoś niemowlęcia.. czyli relacje. stosunki trójczłonowe i więcej niż trójczłonowe (np. o czym w opisie stosunku może być mowa na drugim miejscu (na miejscu y). jakie zachodzą między różnymi przedmiotami. „wyższość”. „za”. „władza” itp. Zdania stwierdzające relację Pewne wyrazy i wyrażenia wskazują na stosunki.. Jakiś pies może być . Do takich wyrazów należą np. wszystko to. „braterstwo”.. bo nie można o nikim powiedzieć. „Paweł jest starszy od Adama”.. np. wyrazy: „nad”. przy analizowaniu stosunków prawnych. stosunek „jest potomkiem” (stosunek pochodzenia od). „Poznań leży nad Wartą”. „. nazywamy następnikiem stosunku (relacji). wobec. jest poręczycielem. „pod”... które właśnie oglądamy. „po”. w których mowa jest o dwóch elementach powiązanych daną relacją. nie może być jednak następnikiem tej relacji. jakieś niemowlę może być poprzednikiem w opisie tego stosunku. jakkolwiek wyróżnia się często. co czytamy: przedmiot x pozostaje w stosunku R do przedmiotu y (R to skrót łacińskiego słowa relatio = stosunek).: „Jan jest bratem Piotra” (tzn. itp. Stosunki między przedmiotami opisujemy w takich zdaniach. Ograniczamy rozważania do stosunków dwuczłonowych opisywanych w zdaniach. jak np.

a przedmioty. że stosunek R2 jest stosunkiem odwrotnym względem stosunku R1 (czyli konwersem stosunku R1). które są jego następnikami. to człowiek może być tylko poprzednikiem stosunku „jest właścicielem”. Jeżeli w każdym przypadku. Stosunek ten brany jako przebiegający w jednym kierunku może być w niektórych przypadkach nazywany inaczej niż stosunek brany jako przebiegający w drugim kierunku.następnikiem stosunku „jest właścicielem”. ale nie może być poprzednikiem tego stosunku. Jeśli pierwszy z tych stosunków zachodzi między jakimś Janem i jakimś Piotrem. Stosunek pomiędzy pewnymi przedmiotami x oraz y może być opisywany dwojako: jako stosunek x do y albo jako stosunek y do x. ale pies nie może być właścicielem czegoś. przedmioty. gdzie istnieje niewolnictwo. Porównajmy np. tworzą klasę zwaną przeciwdziedziną tego stosunku. zachodzi odpowiednio odmienny stosunek R2 między tym y a tym x. to mówimy.to tyle. to drugi z nich także zachodzi między tymże Piotrem a tymże Janem. Jeśli mowa o ustroju społecznym. człowiek może być i poprzednikiem. jak starszeństwo i bycie młodszym. i następnikiem stosunku „jest właścicielem”. co: Piotr jest większy od Adama). Widzimy więc. „jest przodkiem” i „jest potomkiem”. Człowiek może być właścicielem czegoś. Podobnie jest ze stosunkami: mniejszość i większość (Adam jest mniejszy od Piotra . „jest obserwującym” i „jest obserwowany”. przedmiotów. tworzą klasę zwaną dziedziną tego stosunku (relacji). takie stosunki. Tak więc stosunek niższości będzie stosunkiem odwrotnym względem stosunku . Natomiast w ustroju. że stosunek wyznacza pewne klasy przedmiotów. gdy pewien stosunek R1 zachodzi między jakimś poprzednikiem x a jakimś następnikiem y. Taką właściwość zauważyliśmy też mówiąc o stosunku podrzędności i stosunku nadrzędności zakresów nazw. ale coś czy ktoś nie może być właścicielem człowieka. które aktualnie są poprzednikami danego stosunku. które mogą być członami tego stosunku. który nie uznaje instytucji niewolnictwa. „jest dłużnikiem” i „jest wierzycielem”. Ktoś może być właścicielem psa.

. Symetryczny jest np. że (w przypadku jakiegokolwiek x i jakiegokolwiek y) x pozostaje w stosunku R do y zawsze i tylko wtedy. to Piotr jest rówieśnikiem Jana. stosunek rówieśnictwa: bo o jakimkolwiek Janie i Piotrze mowa. § 2. Porównajmy to z określeniem stosunku odwrotnego względem pewnego innego stosunku. Taki stosunek.wyższości. że stosunek R jest stosunkiem symetrycznym. że jeśli zachodzą między pewnym poprzednikiem i następnikiem. to na pewno Piotr jest krewnym Pawła. bycia potomkiem . Stosunki symetryczne. wiadomo jest. Przykładem może być stosunek pokrewieństwa: Jeżeli Paweł jest krewnym Piotra. to tyle.względem większości. itp. asymetryczne i nonsymetryczne Niektóre stosunki mają taką właściwość. który w każdym przypadku jeśli zachodzi między pewnym poprzednikiem a następnikiem. dłużnictwa . nazywamy stosunkiem symetrycznym. gdy y pozostaje w stosunku R do x. co stwierdzić. Np. Stwierdzić. że jeśli ów Jan jest rówieśnikiem Piotra. gdy zakres nazwy y wyklucza się z zakresem nazwy x.względem wierzycielstwa.względem bycia przodkiem. mniejszości . to w każdym przypadku zachodzą też między tym właśnie następnikiem a poprzednikiem. to zachodzi też między tym następnikiem a poprzednikiem. stosunek wykluczania się zakresów dwóch nazw jest symetryczny: zakres dowolnej nazwy x wyklucza się z zakresem nazwy y zawsze i tylko wtedy.

Określony stosunek i stosunek względem niego odwrotny (np. że Zofia kocha Jana. ani to. Z tego. Natomiast stosunek ojcostwa ma taką właściwość. Np. ani nie wynika to. iż Zofia nie kocha Jana. nazywamy stosunkiem nonsymetrycznym (niesymetrycznym)2. że Roman jest starszy od Jana. może być i tak. który nie jest ani stosunkiem symetrycznym. gdy Adam jest małżonkiem Anny1. że jeśli np. Gdy napotykamy stosunek symetryczny. Jan jest ojcem Piotra. że Jan kocha Zofię. Jeśli Paweł jest niższy od Piotra. nie jest jednak równoważne stwierdzeniu. mówimy. wynika. iż nie zachodzi ten stosunek pomiędzy y a x. bycie niższym od) wiązały te same przedmioty. że Jan jest przodkiem Piotra. i tak. jak „x kocha y”. że Jan jest przodkiem Piotra. to nieprawda. że Paweł szanuje Adama. np. bo nie wynika z tego. Stwierdzenie. „Jan kocha Zofię”. niższość . jeśli Jan jest starszy od Romana. to na pewno Piotr nie jest ojcem Jana. że Piotr jest przodkiem Jana. Starszeństwo. poprzednik tego stosunku jest zarazem następnikiem i następnik .poprzednikiem. iż nieprawda. że stosunek ten jest stosunkiem asymetrycznym. Czy stosunek taki. że nie szanuje - . nieprawdą jest. że stosunek asymetryczny R zachodzi między x oraz y. że Paweł nie szanuje Adama. Stosunek szacunku jest stosunkiem nonsymetrycznym: z tego bowiem. bycie wyższym od. ale z tego. jest stosunkiem symetrycznym? Nie. bo Anna jest małżonkiem Adama zawsze i tylko wtedy. bynajmniej nie wynika. gdy zachodzi xRy. to zachodzi on między danymi przedmiotami i w jedną. i w drugą stronę. Jeśli pewien stosunek zachodzący między jakimś x a jakimś y wyklucza to. Stosunek „jest małżonkiem” jest stosunkiem symetrycznym. to nieprawda. że Adam szanuje Pawła. by stosunek ten zachodził także między tymże y a tymże x. bo z tego. inaczej mówiąc: jeśli w każdym przypadku. że Piotr jest niższy od Pawła. ale w przeciwnym kierunku. Czy jest to stosunek asymetryczny? Też nie. iż Piotr jest przodkiem Jana. ani asymetrycznym. że zachodzi yRx. że szanuje. nie wynika.to przykłady stosunku asymetrycznego. Taki stosunek. że nieprawda.

ani też nie mamy podstaw do tego. że przepaliły się bezpieczniki: może przepaliły się bezpieczniki. to pada tam deszcz”. ale z tego. a może żarówka. czy nie wynika. to wcale nie wiadomo stąd. Często wprawdzie w taki sposób wnioskujemy. 2 1 . Ustawa używa słowa „małżonek” w odniesieniu zarówno do mężczyzny. Stosunek wynikania łączący dwa zdania jest stosunkiem nonsymetrycznym. jak i do kobiety. nie wynika. to jest mokro w danym miejscu” nie możemy wnosić. Ze zdania „Jeśli pada deszcz. o czym będziemy obszernie mówić w drugiej części niniejszego podręcznika. a przy takim rozumieniu stosunek asymetryczny byłby szczególną odmianą stosunku niesymetrycznego (odpowiednio do tranzytywności). że to zdanie jest fałszywe. Niekiedy niesymetrycznym nazywa się wszelki stosunek. by orzec. który nie jest symetryczny.trzeba byłoby to dopiero zbadać. Ze zdania „Przepaliły się bezpieczniki” wynika zdanie „Zgasło światło”. że zgasło światło. czy ze zdania q wynika zdanie p. Ważną sprawą jest to. iż prawdziwe jest zdanie „Jeśli w danym miejscu jest mokro. ale takie wnioskowanie może okazać się zawodne. do jakiego z tych trzech rodzajów stosunków zaliczyć stosunek wynikania. bo jeśli ze zdania p wynika zdanie q.

że x jest krewnym y oraz że y jest krewnym z. w którym zdanie p jest równoważne zdaniu q. że x nie jest krewnym z). ojca i jego dziecko. a Jan jest starszy od Gawła. dziadek byłby też krewnym dziecka. czyli tranzytywnego. przechodni jest stosunek starszeństwa.: „p zawsze i tylko wtedy. Stosunek przechodni Ważnym dla prawnika pojęciem jest również pojęcie stosunku przechodniego. Stosunkiem przechodnim. iż w każdym przypadku. . Nie jest przechodni stosunek ojcostwa. ale normalnie ojciec nie jest krewnym matki. gdy q”. niezależnie od tego. bo z tego. bo jeśli Adam jest ojcem Bolesława. § 3. asymetrycznych czy nonsymetrycznych jest często konieczna. np. jaki stwierdzamy wypowiadając równoważność. bo w każdym przypadku. iż w każdym przypadku jeśli xRy oraz yRz. jeśli Paweł jest starszy od Jana. Nie jest przechodni stosunek pokrewieństwa. a Bolesław potomkiem Adama. Jest to stosunek atranzytywny. że x jest krewnym z (ani też nie wynika w tym przypadku. również zdanie q jest równoważne zdaniu p. a Bolesław ojcem Czesława. Np.Natomiast stosunek równoważności dwóch zdań. jest stosunkiem symetrycznym. nie wynika. to wiadomo. to zachodzi też między owym x a owym z. stosunek. jeśli zachodzi między jakimś x a jakimś y oraz między tymże y a jakimś z. taki. że Adam jest ojcem Czesława. bo o kimkolwiek mowa. ojciec jest krewnym dziecka. że Paweł jest starszy od Gawła. to nieprawda. czyli tranzytywnym. że xRz. jakie trzy przedmioty x. Gdyby zaś chodziło o dziadka. Przy rozróżnianiu różnego rodzaju stosunków prawnych umiejętność zaliczenia tych stosunków do stosunków symetrycznych. Np. który ma taką własność. to na pewno Czesław jest potomkiem Adama. to na pewno nieprawda. bo jeśli Czesław jest potomkiem Bolesława. dziecko jest krewnym matki. y i z wzięto pod uwagę. Natomiast przechodni jest stosunek bycia potomkiem. nazywamy stosunek.

że przy prawdziwości zdania p zdanie r nie może być fałszywe. to łatwo zauważyć. ani atranzytywny. a zdanie q równoważne zdaniu r. a przy prawdziwości zdania q nie może być fałszywe zdanie r. jeśli zdanie p jest równoważne zdaniu q. a ze zdania q wynika zdanie r. co zdanie r. Podobnie przy równoważności. który nie jest ani tranzytywny. to rzecz jasna. że ze zdania p wynika zdanie r. to zdanie p musi być tej samej wartości logicznej. to znaczy takim. Ważną sprawą jest to. Nontranzytywny jest stosunek przyjaźni itp. skoro bowiem przy prawdziwości zdania p zdanie q nie może być fałszywe. Jeżeli ze zdania p wynika zdanie q.Pokrewieństwo jest więc stosunkiem nontranzytywnym. . że stosunek wynikania oraz stosunek równoważności są stosunkami przechodnimi.

Wystarczy. dzieci) stosunek pokrewieństwa nie jest zazwyczaj spójny. W grupie rodzinnej (rodzice. gdyż ojciec nie jest zazwyczaj krewnym matki (nie mają wspólnych przodków). zawsze znajdziemy. Wystarczy jednak. albo że druga jest starsza od pierwszej. Stosunkiem spójnym w danej klasie przedmiotów nazywamy taki stosunek. który zachodzi w jednym lub w drugim kierunku między każdymi dowolnie wybranymi elementami tej klasy. to stosunek równości wzrostem będzie stosunkiem spójnym w klasie tych żołnierzy. lub że yRx. Stosunek porządkujący i stosunek równościowy w danej klasie przedmiotów Aby wyjaśnić pojęcie stosunku porządkującego w danej klasie przedmiotów. że w pewnym kręgu osób wzajemnie względem siebie życzliwych znajdziemy taką parę osób. by już stosunek ten nie był spójny w danej klasie. .§ 4. że w pewnej klasie spaja on. dowolnie dobranych elementów x i y z tej klasy prawdą jest. A więc jeśli stosunek R jest spójny w pewnej klasie. każdy z nich bowiem będzie równy wzrostem dowolnemu innemu. z których ani pierwsza nie jest życzliwa drugiej.pierwszej. by już stosunek życzliwości nie był stosunkiem spójnym w kręgu tych osób. musimy uprzednio wprowadzić pomocniczo pojęcie stosunku spójnego w danej klasie przedmiotów. wiąże w jedną lub drugą stronę. Dlatego właśnie taki stosunek nazywa się spójnym. że xRy. a więc nie każde dwa elementy rozważanej klasy osób są związane pokrewieństwem. to dla każdych dwóch różnych. Jeśli dobrano kompanię żołnierzy równego wzrostu. jakiekolwiek bowiem weźmiemy dwie osoby z tej klasy. że w danej klasie jakiś element nie jest związany rozważanym stosunkiem z pewnym innym elementem tej klasy. każdy element tej klasy z każdym innym elementem. Jeśli weźmiemy jako przykład dla rozważań klasę złożoną z kilkudziesięciu osób. że pierwsza jest starsza od drugiej. to w tej klasie osób stosunek starszeństwa będzie stosunkiem spójnym. ani też druga . wśród których nie ma osób urodzonych tego samego dnia.

jeśli nie ma w tej kompanii dwóch ludzi tego samego wzrostu. s. i jeśli zważyć. a nie inne. 170. Ułatwi to np.Stosunkiem porządkującym w danej klasie przedmiotów nazywamy taki stosunek. 2) stosunkiem przechodnim i 3) stosunkiem spójnym w danej klasie przedmiotów3.wedle stosunku wyższości wzrostem. to nieprawda. że B jest wyższy od A). a przy tym asymetryczny (jeśli A jest wyższy od B. że jest to stosunek przechodni (jeśli A jest wyższy od B i B jest wyższy od C. to możemy ustawić żołnierzy z tej kompanii w jeden szereg. to dzięki tej zasadzie prawnik nie ma kłopotu z rozstrzygnięciem. musi on być zarazem: 1) stosunkiem asymetrycznym. miejsce . . cyt. Aby jakiś stosunek był stosunkiem porządkującym w pewnej klasie przedmiotów.. Jeśli długi hipoteczne tego samego rodzaju pokrywa się wedle wcześniejszości ich wpisu. który dług hipoteczny musi być najpierw zaspokojony. Jeśli więc stosunek wyższości wzrostem jest spójny w kompanii żołnierzy. to. a nie inne. miejsce. wyd. to. 3 Por. tzn. który pozwala ustawić (przynajmniej w myśli) wszystkie przedmioty należące do danej klasy w jeden szereg. to A jest wyższy od C). wcześniejszość jest zaś w tym przypadku stosunkiem porządkującym (nie może bowiem nastąpić dokładnie jednocześnie wpis dwóch długów do tej samej księgi wieczystej). Mała encyklopedia logiki. w którym każdy przedmiot będzie zajmować określone. w którym każdy będzie miał określone. utrzymanie porządku przy wydawaniu strawy.

pod tym jednak warunkiem. klasy rówieśników x-a.). Taki stosunek. przedmiotów równobarwnych z przedmiotem y.Podobnie zasada wcześniejszości przybycia pozwala sprawnie ustawić się w „ogonek”. Jeśli dla każdego y istnieje co najwyżej jedno x. stosunek małżeństwa w krajach europejskich). że w przypadkach. Zwróćmy uwagę. Stosunek równościowy pozwala dzielić określoną klasę na klasy abstrakcji. który jest stosunkiem symetrycznym. będzie to też stosunek przechodni. każda liczba jest równa sobie samej). dla jednego i tylko jednego x istnieje w danym momencie jedno i tylko jedno y. Jeśli za rówieśników uważać ludzi urodzonych w tym samym roku. że stwarza przyporządkowanie jedno-jednoznaczne (jak np. Niemniej stosunek rówieśnictwa nie jest stosunkiem porządkującym w tej klasie. itp. każdy człowiek jest rówieśnikiem samego siebie. który zachodzi między dowolnym elementem pewnej klasy a nim samym (np. mówimy. które pozostaje z nim w tym stosunku. równociężkich z przedmiotem z. że nigdy nie zdarzy się tak. nazywamy stosunkiem równościowym w danej klasie. że poszczególne stosunki różnią się co do tego. Stosunkiem zwrotnym w danej klasie przedmiotów nazywamy taki stosunek. bo jest to stosunek symetryczny. przechodnim i zwrotnym w danej klasie przedmiotów. by dwóch ludzi nieustępliwych przybyło do ogonka jednocześnie. bo rówieśnik mojego rówieśnika jest moim rówieśnikiem. O stosunku mającym własność tego rodzaju. to znaczy klasy przedmiotów pozostających w stosunku równościowym do jakiegoś określonego elementu tej klasy (np. które pozostaje w danym . jakie stwarzają przyporządkowania pomiędzy x oraz y. Stosunek rówieśnictwa jest stosunkiem zwrotnym w klasie istot żywych. Stosunek rówieśnictwa jest przykładem stosunku równościowego. to stosunek rówieśnictwa będzie stosunkiem spójnym w klasie osób stających jednocześnie po raz pierwszy przed komisją poborową dla danego rocznika. gdy zachodzi.

y: (xRy • yRx) • Σ x. Na zakończenie przedstawimy charakterystykę omówionych rodzajów stosunków w zapisie symbolicznym: R1 jest konwersem R2 wtedy i tylko. to mówimy. że stosunek ten stwarza przyporządkowanie wielo-jednoznaczne. lecz wiele x może pozostawać w tym stosunku do danego y. gdy: Π x. y: xR1y ≡ yR2x R jest stosunkiem symetrycznym ” Π x. które pozostaje z nim w danym stosunku. gdy: Π x. y: xRy ≡ yRx Asymetrycznym ” Π x. z: (xRy • yRz) ⊃ xRz Atranzytywnym ” Π x. to mówimy. y. Jeśli jest odwrotnie. z: [(xRy • yRz) • xRz] • Σ x. y: [xRy • ~ (yRx)] R jest stos. x jest sinusem y). to znaczy dla każdego x istnieje co najwyżej jedno y. y. że stosunek ten stwarza przyporządkowanie jedno-wieloznaczne (np. y. y. tranzytywnym wtedy i tylko. z: (xRy • yRz) ⊃ ~ (xRz) nontranzytywnym ” Σ x.stosunku do y. y: xRy ⊃ ~ (yRx) Nonsymetrycznym ” Σ x. x jest ojcem y. a jedno x może pozostawać w tym stosunku do wielu y. z: [(xRy • yRz) • ~ (xRz)] .

2. d) bycia kochanym. gdy: ∈ Z) ⊃ [xRy ∨ yRx ∨ (x = y)] R jest stosunkiem zwrotnym w klasie Z wtedy i tylko. c) nonsymetrycznego. Czy stosunek podobieństwa figur geometrycznych jest przechodni? Czy stosunek nienawiści jest przechodni? 7. jakie mają te osoby). Czy stosunki wyrażone niżej wyróżnionymi słowami są stosunkami symetrycznymi: „Jan jest wujem Anny”. Czytelniku. c) znajdowania się pod. y: (x ∈ Z) • (y Π x: (x ∈ Z) ⊃ xRx. aktualnie poprzednikiem stosunku „bycia dziadkiem”? Czy jesteś aktualnie następnikiem tego stosunku? (Zmarłych nie bierze się w rachubę. b) asymetrycznego. „Jan jest osobą spokrewnioną z Anną”. „Jan i Piotr wspomagają się nawzajem”.) Uzasadnij odpowiedź. 4. Podaj przykłady stosunków. gdy: Zadania Π x. które byłyby stosunkami porządkującymi w klasie studentów Twojego roku studiów (dokonując w miarę potrzeby dodatkowych zastrzeżeń co do właściwości. że przyjaciele naszych przyjaciół są zawsze naszymi przyjaciółmi. e) nienawiści do. Gdyby to była prawda. „Jan wspomaga Piotra”. Czy jesteś. 1. „Jan jest w procesie z Piotrem”? 5.R jest stosunkiem spójnym w klasie Z wtedy i tylko. 3. . Czy stosunek koleżeństwa na jednym roku studiów jest stosunkiem spójnym w klasie osób obecnych na sali wykładowej w czasie wykładu kursowego prowadzonego przez profesora uniwersytetu? 8. to co można byłoby wtedy powiedzieć o właściwościach stosunku przyjaźni? 6. Wskaż stosunki odwrotne do stosunków: a) podrzędności. Podaj własne przykłady stosunku: a) symetrycznego. b) bycia przodkiem. f) następowania po.

że wszyscy Polacy osiągnęli wysoką odporność na gruźlicę).choć skądinąd w różnorodny sposób powiązanymi z wypowiedziami opisowymi. a więc wypowiedziami spełniającymi w zasadzie role inne niż opisowe . co stanowi wspólną treść wielu podobnych przeżyć tego rodzaju. jak i jakieś wytwory człowieka. a nawet myśli ludzkie. W ścisłym znaczeniu „ocena” oznacza konkretne przeżycie przez kogoś aprobaty czy dezaprobaty czegoś w określonej chwili. Szerzej to słowo rozumiejąc mamy na myśli również czyjąś gotowość. Obecnie zajmiemy się natomiast wypowiedziami wyrażającymi przeżycia oceny oraz różnego rodzaju normami. a w związku z tym nadającymi się do wyrażania naszych przeświadczeń. dyspozycję emocjonalną do oceniania w pewien sposób jakiegoś stanu rzeczy lub zdarzenia. dawniejsze. lecz to. z którym się spotyka czy który sobie wyobraża. czyny ludzi. że tak a tak jest albo nie jest. Przeżyciem oceny czegoś nazywamy czyjeś przeżycie aprobaty czy dezaprobaty jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia faktycznie zachodzącego albo tylko wyobrażonego sobie przez tę osobę (np. Przedmiotem oceny mogą być zarówno stany rzeczy lub zdarzenia czysto przyrodnicze. wyobrażamy sobie fakt. zwłaszcza w rozważaniach bardziej ogólnej natury. kto pewien stan rzeczy poddaje ocenie. teraźniejsze czy . Niekiedy. Wypowiedzi oceniające i ich powiązania z wypowiedziami opisowymi W poprzednich rozdziałach zajmowaliśmy się wypowiedziami pełniącymi rolę opisową. niezależnie od tego. oceną nazywamy nie czyjeś konkretne przeżycie czy też czyjąś dyspozycję do takich przeżyć emocjonalnych.Rozdział IX WYPOWIEDZI OCENIAJĄCE I NORMY § 1.

Mając możliwości wyboru będziemy preferować takie stany rzeczy.dezaprobatę. mamy mieszkać w jednym pokoju z kimś. Jeśli przyjmiemy. lecz też porównawczo rozstrzyga. które mają dobre strony. polegających na tym. gorsze nie tylko od jakiegoś aprobowanego stanu rzeczy. oceniamy go globalnie dodatnio . Np. że chrapie w nocy. a nie mają żadnych złych stron albo wykazują je tylko w stosunkowo niewielkim stopniu. biorąc pod uwagę wszystkie jego dobre i złe strony w danej sytuacji. jeśli to . Oczywiście nie może tu być mowy o jakimś ściśle rozumianym rachunku dobrych i złych stron. W takich przypadkach musimy dokonać oceny globalnej danego stanu rzeczy.przyszłe. bo jakże porównywać np. że dany stan rzeczy w większym stopniu zasługuje na aprobatę niż na dezaprobatę. ani dobry z punktu widzenia naszych ocen. Oceny polegają niekiedy po prostu na aprobowaniu czy dezaprobowaniu jakiegoś stanu rzeczy rozpatrywanego z jakiegoś punktu widzenia. ale często mają charakter ocen preferencyjnych. ciągle zaprasza jakichś swoich znajomych i w dodatku chrapie w nocy. to znaczy ani zły. choć samo przez się budzi naszą aprobatę. Pewien stan rzeczy rozpatrywany z różnych punktów widzenia może się spotykać z różnymi ocenami jakiejś osoby: w jednym aspekcie jest to stan budzący aprobatę. serdeczność jakiejś osoby z tym. że jakiś stan rzeczy jest lepszy czy gorszy od innego. Mniejsze dobro jest gorsze od większego dobra. choć samo przez się jest oceniane jako zło. serdeczny. iż nie tylko coś się aprobuje czy dezaprobuje. Przeżywając dodatnią ocenę globalną jakiegoś stanu rzeczy skłonni jesteśmy na ogół podjąć działania zmierzające do jego spowodowania lub utrwalenia. mniejsze zło jest lepsze od większego. uprzejmy. kto jest bardzo inteligentny. w innym . Niekiedy nie potrafimy dokonać oceny globalnej i wtedy oceniamy dany stan rzeczy ambiwalentnie: jako zły i dobry zarazem. który uważamy za obojętny (indyferentny aksjologicznie). ale nawet od takiego. ale nie dba o porządek.albo odpowiednio odwrotnie.

a co niegodne dobrego człowieka itd. a w szczególności na podstawie podobnych ocen składowych skłonny jest żywić odmienne oceny globalne ze względu na zmianę ocen preferencyjnych.np. ocena pozyskania lekarstwa. oceny moralne . Jeśli jakąś osobę uznajemy za niepodważalny autorytet. to przypisywane jej oceny traktujemy jako oceny absolutne. Nie tu miejsce na omawianie czynników wpływających na kształtowanie się ocen i dyspozycji do oceniania w określony sposób.co ładne. oceny hedonistyczne . iż ten sam człowiek w różnym czasie skłonny jest odmiennie oceniać pewien stan rzeczy. czy też utrzymania się . narzędzia. że dany stan rzeczy czy zdarzenie prowadzi do powstania. Należy zwrócić uwagę. formułując ocenę ujemną . ocena deszczu padającego w czasie suszy lub powodzi). podręcznika. są więc czyimiś ocenami i w tym sensie są relatywne. W przypadku oceny ambiwalentnej często jesteśmy niezdecydowani. częściej jednak polegają na aprobowaniu albo dezaprobowaniu jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia ze względu na związane z nim dobre bądź złe skutki (oceny zasadnicze podbudowane instrumentalnie . a co brzydkie. a co nieprzyjemne. opiera się na przeświadczeniu (prawdziwym albo fałszywym).co przyjemne.np. Oceny mogą polegać na aprobowaniu czy dezaprobowaniu jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia samego przez się (samoistne oceny zasadnicze . W przypadku ocen podbudowanych instrumentalnie przeżycie takie jest niejako dwuelementowe.co godne. ocena estetyczna barwnego zachodu słońca). co czynić. Oceny w podstawowym tego słowa znaczeniu mogą polegać na różnego rodzaju odniesieniu emocjonalnym do stwierdzanego czy wyobrażanego stanu rzeczy: mogą to być oceny estetyczne .do jego zlikwidowania lub do zapobieżenia powstaniu takiego stanu (biorąc pod uwagę przy tym koszty i różne skutki uboczne).możliwe. Oceny w podstawowym znaczeniu polegają na emocjonalnym ustosunkowaniu się jakiejś osoby (człowieka czy istoty nadprzyrodzonej) do jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia.

Wypowiedź oceniająca w pewnych przypadkach może jedynie wyrażać jakąś ocenę. Niekiedy. do czego ocena się odnosi. Wypowiedzi oceniające wyrażają aktualne przeżycie oceny lub co najmniej nadają się do wyrażania przeżyć tego rodzaju. np. „Tramwaje.a wypowiedzią wyrażającą aprobatę czy dezaprobatę danego stanu rzeczy czy zdarzenia. czyli wypowiedzi oceniające. iż w Kutnie kursują tramwaje. nazywa się „ocenami” same przez się przeświadczenia o skuteczności czegoś jako środka do spowodowania pożądanego stanu rzeczy. iż nasz rozmówca jest posiadaczem kapelusza (co może być zgodne albo niezgodne z rzeczywistością). „Fuj” itp. są ładne” to wypowiedź nadająca się do wyrażenia czyjejś oceny estetycznej. Jednak w praktyce mowy potocznej taka sama wypowiedź. jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia. „Brawo”. Z reguły jednak wypowiedź oceniająca zawiera również element opisu tego stanu rzeczy. jak ładnie”. Nadto słowo „ocena” ma kilka dalszych znaczeń. do którego ocena się odnosi. wypowiedź: „Ach. skądinąd fałszywe. „Podoba mi się twój kapelusz” to wypowiedź oceniająca związana z założeniem. które oceniamy dodatnio czy ujemnie. ale zawierająca stwierdzenie opisowe. że zna ona znaczenie ekspresywne takich wypowiedzi w języku polskim. poniekąd myląco. . Z punktu widzenia semiotyki istotna jest różnica między zdaniem psychologicznym opisującym fakt przeżywania przez kogoś w pewnej chwili aprobaty czy dezaprobaty czegoś .po prostu dlatego. nie podając opisu tego. W znaczeniu pochodnym od znaczenia podstawowego słowa „ocena” nazywa się niekiedy ocenami wypowiedzi wyrażające przeżycie oceny. które kursują w Kutnie. Tego rodzaju wypowiedzi nie mogą być traktowane jako prawdziwe czy fałszywe .lub zniknięcia. że wypowiedzi te niczego nie opisują. np. Wypowiedzi takie mogą być rozpatrywane jedynie jako szczery czy nieszczery przejaw ocen żywionych przez wypowiadającą się osobę. przy założeniu. które pośrednio tylko łączą się z ocenami w podstawowym rozumieniu tego wyrazu.

czy jest ono pożądane. że dany stan rzeczy czy zdarzenie powoduje jakieś inne interesujące nas zjawisko. Wypowiedziami oceniającymi nie zawierającymi w ogóle elementu opisowego są więc wypowiedzi wyrażające samoistne oceny zasadnicze nie odnoszone do określonego stanu rzeczy. bądź jako zdanie opisujące fakt.. iż obraz ten podoba się zdecydowanej większości ludzi z jakiegoś kręgu społecznego. czy oceny te opierają się na prawdziwej. Wypowiedź „Ten obraz jest ładny” może być rozumiana nie tylko jako wypowiedź wyrażająca czyjąś ocenę estetyczną. Można przyjąć. przy zakupach obrazów przez instytucje państwowe. Wypowiedzi wyrażające nie oceny zasadnicze samoistne. iż ten obraz ma cechy odpowiadające zbiorowi kanonów estetycznych przyjmowanych w określonym środowisku artystycznym czy też oficjalnie narzuconych. np. a także zdania stwierdzające zgodność jakiejś oceny z pewnymi regułami (kryteriami) oceniania. że dany stan rzeczy pociąga za sobą jakieś aprobowane czy dezaprobowane skutki.„Podoba mi się teraz ten budynek” bywa rozumiana bądź jako wypowiedź wyrażająca przeżycie aprobaty estetycznej widoku pewnego budynku. iż takie to a takie przeżycie występuje w danym momencie w mojej świadomości. nie wdając się w to. Stąd też trudności odróżniania w sposób bezsporny np. stwierdzające.in. prawdziwymi albo fałszywymi w zależności od tego. z tego punktu widzenia. czy niepożądane. iż tego rodzaju wypowiedzi są zdaniami opisowymi. Mogą być też formułowane zdania opisujące treść przeżywanej oceny. czy na fałszywej wiedzy o tym. lecz oceny zasadnicze podbudowane instrumentalnie mogą być rozpatrywane m. albo jako zdanie stwierdzające. Niekiedy używa się terminu „ocena instrumentalna” na określenie samego przez się stwierdzenia. zakładanego jako istniejący. ale także jako zdanie opisowe. Innego rodzaju wypowiedzi oceniające lub wypowiedzi dotyczące ocen zawierają w takiej czy innej postaci element opisu rzeczywistości. czy dany orzecznik ma charakter orzecznika . czy dany stan rzeczy lub zdarzenie rzeczywiście pociąga za sobą takie skutki.

co moglibyśmy mieć na talerzu.. czy „kobieta”. Należy zwrócić uwagę na dwie zwłaszcza postaci splątania wypowiedzi o charakterze opisowym i charakterze ocennym. iż ktoś nigdy albo prawie nigdy nie wypowiada twierdzeń wbrew swoim przeświadczeniom . „ocena szkód gradowych”) . Wielu ludzi skłonnych jest uznawać. słowo „rumak” ma zabarwienie uczuciowe dodatnie („koń. ale orzecznik „tłusty” określa cechę obiektywną. Wypowiedź „Ten obraz olejny jest jak kolorowa fotografia” w handlu jarmarcznym wyraża pełną aprobatę.opisowego. „baba” mają w zasadzie taki sam zakres. iż słowa „ocena” używa się niekiedy w odniesieniu do takich sytuacji. Wypowiedź „jesteś babą” może być potraktowana jako znieważająca. . czy oceniającego. Nazwy „koń”. Natomiast w idiomie „dobry kawał drogi” słowo „dobry” znaczy po prostu tyle. to wypowiedź wyrażająca ocenę. a wygłoszona przez brodatych malarzy współczesnych jest wyrazem pogardy. lecz np. słowo „szkapa” zabarwienie ujemne. co „duży”. w których nie dokonuje się (przynajmniej bezpośrednio) aprobowania czy dezaprobowania czegoś. iż ktoś jest prawdomówny. natomiast nie ma takiego charakteru wypowiedź „jesteś kobietą”. którego cenimy ze względu na jego szlachetny charakter i życzliwość dla innych. oszacowania jakiejś wielkości („ocena odległości”.rumak”.a inna sprawa. „niewiasta”. a źle jest. Po drugie. Tłusta kaczka to dobra kaczka. Należy zwrócić także uwagę. że . chyba że posługujemy się tymi słowami w sposób ironiczny. przy czym dobrze jest..dobry klucz” do naszego mieszkania ma złodziej. który się nam podoba”). a nie nasze smakoszowskie ustosunkowanie się do tego. a tłusta szynka to zła szynka. W istocie wypowiedź taka jest jedynie opisem faktu. „Dobry człowiek” to człowiek. ale różne zabarwienie uczuciowe. że mamy „dobry klucz” do naszego mieszkania. Słowo „koń” jest neutralne uczuciowo. „Dobry klucz” to po prostu klucz pasujący do określonego zamka. że wypowiedź. że my na ogół chwalimy ludzi za prawdomówność. „szkapa”. wypowiedzi opisowe mogą zawierać zwroty o szczególnym zabarwieniu uczuciowym.

Warszawa 1974. jako prognoza. Życzenie wyrażamy przez wypowiedź optatywną . co zapewne stanie się w przyszłości. wyrażenie „On powinien dać się złapać” to wyrażenie. oby się tak stało. W szczególności używa się mylącego zwrotu „ocena prawna czynu”. 84 i n. s. „Oby były obfite zbiory ziemniaków” czy też „Powinny być obfite zbiory ziemniaków”. a wszystkie czyny przez nie zakazane . Pojęcie normy postępowania Wypowiedzi. a także . 1 Wypowiedzi optatywne jako typ wypowiedzi pośredni między wypowiedziami oceniającymi a normami postępowania rzadko są przedmiotem analizy semiotycznej. Inne rodzaje takich wypowiedzi: dyrektywy techniczne. Z teorii dyrektyw i norm. Por. jako zgodnego czy niezgodnego z normami określonego systemu prawnego.„oby było tak a tak” 1. § 2. że słowo „powinien” jest wieloznaczne. Spośród takich wypowiedzi zajmować się będziemy głównie normami postępowania. Takie posługiwanie się słowem „ocena” nie nastręczałoby wątpliwości jedynie wtedy. gdyby dana osoba uważała wszystkie i tylko czyny nakazane przez prawo za dobre. „ocena materiału dowodowego”).jako norma postępowania.za złe.w podstawowym znaczeniu słowa „powinien” . że dobrze by to było. np. Opałek. Np. które formułują tak czy inaczej ujęte wskazania określonego postępowania nazywamy wypowiedziami dyrektywalnymi. Jeśli ktoś globalnie aprobuje pewien stan rzeczy czy zdarzenie. to zazwyczaj chce. jako życzenie.czy też stwierdzenia określonych właściwości obiektywnych („ocena nasion”. które może być potocznie rozumiane: jako ocena. reguły dotyczące dokonywania czynności . K. by ten stan rzeczy czy zdarzenie miały miejsce. Należy jednak podkreślić. zamiast „kwalifikacja prawna czynu”.

W poszczególnych przypadkach w praktyce nasuwają się jednak istotne wątpliwości. zł renty alimentacyjnej” . normy drugiego rodzaju normami generalnymi (czasem nazywa się je normami ogólnymi.to norma generalna i konkretna. Jeśli norma nakazuje adresatowi określonemu indywidualnie czy generalnie postąpić jednorazowo w pewien sposób. a nie inaczej postąpił czy wielokrotnie postępował. 17.to norma indywidualna i konkretna. aby w określonych okolicznościach tak. który miał miejsce w dniu 4 VII 1993” . osoba indywidualnie wskazana w normie. albo wcale może nie być takiego). ale też okoliczności. które bezpośrednio komuś nakazuje (zakazuje). kto posiada określone cechy. Normy mogą różnić się indywidualnym czy generalnym określeniem nie tylko adresata.omówimy tylko pobieżnie2. „Piotr powinien uruchomić syrenę alarmową dnia 3 VIII 1993 r. który skręca w lewo. Adresatem jest tu każdy. „Jan powinien zapłacić Piotrowi 100 tyś. Ten. np. .konwencjonalnych .to norma generalna i abstrakcyjna. nazywamy ją normą konkretną. nazywa się adresatem normy. co może być mylące. ale adresat może też być wskazany generalnie. powinien włączyć lewy kierunkowskaz” . zł jako odszkodowanie za uszkodzenie samochodu w wypadku. gdy wystąpią określone okoliczności. w których wskazywany czyn ma być podjęty (np. Np. „Jan powinien comiesięcznie płacić Piotrowi 900 tyś. Norma postępowania jest to wyrażenie.00” czy też: „Piotr powinien uruchomić syrenę alarmową.: „Jan powinien po każdym posiłku wypić lekarstwo”. Jeśli nakazuje postępować w pewien sposób stale czy wielokrotnie. powinien stanąć do poboru wojskowego”. „Kto z uczestników wycieczki pierwszy wróci dziś do schroniska. W podanym przykładzie adresatem normy jest Jan.to norma indywidualna i abstrakcyjna. komu wskazuje się to działanie. Normy pierwszego rodzaju nazywamy normami indywidualnymi.Każdy kierowca. o godz. który ukończył 20 lat.: „Każdy mężczyzna.. powinien rozpalić ogień” . nazywamy ją normą abstrakcyjną. bowiem adresat o takich cechach może znaleźć się faktycznie tylko jeden. jeśli wybuchnie pożar”). czy .

Pelc. nazywa się normodawcą. aby 2 . J. Zieliński. Jednocześnie wypowiedź taka wyraża jego myśl. którym można przypisać prawdziwość albo fałszywość. rozdz. że sam termin „norma postępowania” bywa różnie rozumiany. ani fałszywa. t. jako że dokonuje się poprzez nią akt ustanowienia normy. które naszym zdaniem zależy od jej woli . Dyrektywy i sposób ich wypowiadania. pamiętać jednak należy. że w tym ostatnim przypadku proces ustanowienia normy jest bardzo złożonym zjawiskiem społecznym (por. czy też nie jest.i zresztą tylko co do takich zachowań celowe jest formułowanie norm postępowania. Nie w każdym zresztą przypadku.wskazywane przez normę postępowania traktować jako jednorazowe. Jeśli jest to organ państwa ustanawiający normy prawne. która daną normę wyraźnym aktem ustanowiła. Gdy wypowiedź taką wygłasza ktoś ustanawiając normę. Przyczyną tych sporów bywa to. nazywamy go prawodawcą. która ustanawia normę postępowania dla innych (względnie dla siebie). kto ma cechy A. Ziembiński. że wypowiedź kształtu „x powinien czynić C” czy też „Każdy. czy normy są czy też nie są zdaniami w sensie logicznym. wobec czego nie jest to ani wypowiedź prawdziwa. a z drugiej strony sugeruje. Szerzej: Z. Sama przez się wypowiedź „x powinien czynić C” czy też wypowiedź . a także to.niech x czyni C” nie opisuje rzeczywistości. Osobę. red.. powinien czynić C” w zależności od sytuacji. M. może spełniać różne role. czy ciągłe lub powtarzające się. jego życzenie. to jest wyrażeniami. że tak a tak jest. Spotyka się spory co do tego. jak adresat normy powinien postąpić. Biblioteka Myśli Semiotycznej. nie stwierdza. wskazać można osobę. 17. jak będzie o tym jeszcze mowa. a w każdym razie nadaje się do tego. w której jest wypowiadana. Warszawa 1992. wypowiedź ta spełnia rolę performatywną. XX § 2). Postępowaniem nazywamy takie zachowanie się jakiejś osoby.

Nie jest to więc zdanie w sensie logicznym. że dana norma obowiązuje. że taka norma obowiązuje. ocenę. a nie jedynie aprobatę czy dezaprobatę pewnego postępowania. że x powinien czynić C?” uważane jest za pytanie dorzeczne. będzie mowa w następnym paragrafie. co ma się na myśli mówiąc. że w polskim systemie prawnym taka właśnie . która zresztą mogłaby się odnosić nie tylko do zachowań przyszłych. kierowaną do ongiś żyjącego Cezara. obowiązany jest do jej naprawienia”. Od wypowiedzi oceniającej jedynie jakieś postępowanie norma różni się tym.. lecz wyrażenie swoistego rodzaju. Gdy w kodeksie cywilnym czytamy: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę. Gdy kierujący zajęciami profesor ustanawia: „Kowalski powinien wygłosić referat na następnym seminarium”. O tym. wypowiada zdanie informujące o fakcie. Pytaniu temu jednak nadajemy w gruncie rzeczy taki sens: „Czy to prawda. lecz wypowiedzią oceniającą jego czyn. wypowiedź w języku prawnym. że ma postąpić tak właśnie czy inaczej.sugerować adresatowi normy. że norma «x powinien czynić C»jest normą obowiązującą?”.powinien” ma w tym przypadku sens jedynie oceniający. Niemniej pytanie „Czy to prawda. wypowiedź tę traktuje się jako ustanowioną przez Sejm normę postępowania. czy też. Równobrzmiącą wypowiedź sformułowaną w polskim podręczniku prawa cywilnego traktuje się jako wypowiedź w języku prawniczym. żądanie zachowania się w pewien sposób. że taka norma została ustanowiona. mianowicie jako zdanie informujące. wypowiada normę postępowania. Wypowiedź „Cezar powinien był nie przekraczać Rubikonu” nie jest oczywiście normą postępowania. obecnie poprzestaniemy na kilku przykładach podwójnej roli zwrotu „x powinien czynić C”. Gdy ktoś tymi samymi słowami odpowiada potwierdzająco na pytanie „Czy to prawda. potwierdzając albo zaprzeczając. a słowo . na które można odpowiedzieć. ale i obecnych czy też poprzednich. że Kowalski powinien wygłosić referat na następnym seminarium?”. że zawiera wskazanie postępowania na przyszłość.

Są to wypowiedzi wskazujące. iż „odbijają rzeczywistość społeczną”. że we współczesnym prawie polskim taka norma obowiązuje. co należy czynić. Piotr chce bić rekordy sportowe. jakie stosunki społeczne panują w danym społeczeństwie. Jeśli chce zrujnować zdrowie . W tym przypadku jest to informacja prawdziwa. Czasem mówi się o jakichś normach. jak np. Dyrektywa „Jeśli chcesz mieć światło. reguły dotyczące czynności prawnych. oznaką. powinieneś przekręcić wyłącznik” jest swoistym odwróceniem twierdzenia „Jeśli przekręcisz wyłącznik. powinien palić jak najwięcej. Trzeba też zwrócić uwagę na szczególny charakter wskazań tego rodzaju. np. palenie papierosów bowiem obniża sprawność fizyczną. Taki obrazowy zwrot należy rozumieć oczywiście nie w ten sposób. kto pragnie spowodować określony stan rzeczy. z której możemy się domyślać tego. by żarówka świeciła się.przeciwnie. gdybyśmy natomiast przeczytali w podręczniku tym wypowiedź „Po śmierci męża jego brat powinien poślubić wdowę” byłaby ona w tym kontekście rozumiana jako zdanie. to powinieneś przekręcić wyłącznik”. Ale to powinność tylko warunkowa .: „Jeśli chcesz. co oczywiście jest fałszem.norma obowiązuje. . Dyrektywy techniczne same przez się nie są normami wskazującymi komuś.jeśli chce utrzymać maksymalną sprawność fizyczną. to powinien powstrzymać się od palenia papierosów. aby osiągnąć określony skutek. ale są podstawą do ustanowienia odpowiedniej normy dla kogoś. że normy te są opisem rzeczywistości społecznej. lecz że obowiązywanie takich czy innych norm jest symptomem. Od norm postępowania wskazujących adresatowi powinność takiego czy innego postępowania w jakiejś sytuacji odróżnić należy dyrektywy techniczne. Jeśli ktoś chce bić rekordy sportowe. jak ma postąpić. to zapali się światło”. reguły posługiwania się jakimś językiem. Ze względu na to dążenie i ze względu na wiedzę stanowiącą podstawę sformułowania wspomnianej dyrektywy technicznej Piotr powinien powstrzymać się od palenia papierosów.

aby ruch ten uzyskał charakter „ruchu wieżą”. napisanie wypowiedzi określonego rodzaju (czynność konwencjonalna prostsza) staje się substratem czynności konwencjonalnej sporządzenia testamentu itd. jeśli się chce. Konsekwencją tego rodzaju reguły jest dyrektywa nakazująca w taki.charakter rozegrania partii szachów z określonym wynikiem. a nie inny sposób dokonywać ruchu takim klockiem. nadając przez to sformułowaniu tych wypowiedzi charakter wytworzenia odpowiedniego znaku językowego. tak jak proste czynności psychofizyczne stają się ze względu na odpowiednie reguły substratem jakiejś czynności konwencjonalnej. Reguły dotyczące ruchów figury szachowej nakazują m. tak też czynności konwencjonalne prostszego rodzaju mogą stawać się substratem bardziej złożonej czynności konwencjonalnej: np. a całej serii takich ruchów . Konsekwencją przykładowo wymienionych reguł są dyrektywy wyznaczające określony sposób dokonywania jakiejś czynności. jeśli czynność ta ma być uważana za czynność konwencjonalną danego rodzaju. na podstawie dyrektyw nakazujących w taki. Reguły obyczajowe nakazują dokonanemu w określonych okolicznościach ruchowi zdjęcia czapki z głowy przypisywać charakter aktu pozdrowienia czy uczczenia czegoś . Tak więc zrekonstruowane reguły jakiegoś języka nakazują wiązać z wypowiedzeniem czy napisaniem jakichś słów określone znaczenie. Reguły gry w szachy nakazują przesunięciom określonego kształtu klocków po odpowiednio kratkowanej desce przypisywać charakter dokonania ruchów figury szachowej.in. Odpowiednio zresztą. według reguł obowiązujących w grze w szachy. jeśli się chce.i tak dalej. a nie inny sposób dokonywać określonej czynności. Przy tym. czyli jeśli ma być ona dokonana „ważnie” jako czynność konwencjonalna.itd. aby . traktować przesunięcie walcowatego klocka równolegle do brzegu szachownicy jako ruch wieży. Należy mianowicie wyróżnić wyrażenia traktowane jako reguły nakazujące określonym zachowaniom jakichś osób przypisywać sens dokonania określonej czynności konwencjonalnej.

można odtworzyć regułę nakazującą tak a tak dokonanej czynności przypisywać charakter czynności konwencjonalnej danego rodzaju. i odpowiednie dyrektywy wskazujące. jak należy wykonać określone działania. Kto wykona odpowiednią czynność w sposób wskazany przez tego rodzaju dyrektywy. aby były one . Przez należyte. które to reguły dopiero pośrednio prowadzą do sformułowania zwykłych norm nakazujących czy zakazujących jakiegoś postępowania. ten dokona czynności konwencjonalnej danego rodzaju. opatrując go datą i podpisem.była ona „ważnie” dokonana jako czynność konwencjonalna w ramach określonego układu. to podmiot podległy kompetencji (adresat normy kompetencyjnej) ma obowiązek zachować się w wyznaczony sposób. ustają czy też zmieniają się obowiązki prawne jakichś podmiotów 3. lub . co należy uważać za „ważnie” sporządzony testament. jak należy „ważnie” sporządzić testament). że system prawny składa się z elementów dwojakiego rodzaju: 1) zwykłych norm nakazujących czy zakazujących dokonania jakichś czynności oraz 2) reguł nakazujących określonym zachowaniom (ewentualnie wytworom tych zachowań) przypisywać sens dokonania określonej czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie. nie zdobędzie bramki dla swojej drużyny. kompetencję) w odpowiedni sposób dokona określonej czynności konwencjonalnej.. Kto napisze swój testament na maszynie. ten nie wykona ruchu szachowego. dokonanie czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie powstają. „ważne”.ważne” jako czynność konwencjonalna (np. reguły. jeśli określony przez daną regułę podmiot (podmiot uzyskujący upoważnienie. „nie liczą się” w grze w szachy czy w piłkę nożną. Mianowicie. Testament należy napisać własnoręcznie. Z tymi to regułami sprzężone są dyrektywy wskazujące. np. Istotne jest w szczególności to. w grze w szachy przesunie wieżę w skos po szachownicy albo w piłce nożnej wrzuci piłkę ręką do bramki. Kto wykona czynność nieodpowiednią. bo takie działania w tych grach są „nieważne”.

czy owa norma jest z jakiegoś punktu widzenia odpowiednio uzasadniona. Zieliński.nie podpisze. jest pustym dźwiękiem bez jakiejkolwiek doniosłości społecznej.). Obowiązywanie normy Nie każdą normę postępowania uważa się za normę obowiązującą. poza spełnieniem roli przykładu normy nieobowiązującej.mówiąc o obowiązywaniu jakiejś normy . W innych przypadkach .w rzeczywistości ani nie wyraża takiego żądania z mojej strony. ani nie ma najmniejszych choćby szans na to. 33.jak łatwo zauważyć . to wprawdzie tak brzmiąca wypowiedź nadaje się do wskazania przez kogoś w języku polskim określonego postępowania dla określonej osoby. 73-99. Czynności konwencjonalne w prawie. Ziembiński. „Studia Prawnicze Instytutu Nauk Prawnych PAN” z. 949 § 2 kod. że jego rozrządzenie ostatniej woli będzie „nieważne” jako testament („sankcja nieważności”) w świetle polskiego kodeksu cywilnego.ma się na myśli jej skuteczność społeczną (behawiorystyczne4. Jeśli na wykładzie podam jako przykład normy: „Królowa angielska powinna zawsze nosić suknię złotego koloru”. Z. 3 § 3. że ze strony jakichś ludzi wskazania tej normy spotykają się z posłuchem w . Trzeba jednak zwrócić uwagę. Szerzej: L. S. Wronkowska. W pewnych przypadkach mówiąc o obowiązywaniu normy ma się na myśli to. ten narazi się na to. ale . a więc to. 1972. iż zwrot „norma N obowiązuje” jest wieloznaczny. nie będzie więc musiało być brane pod uwagę jako podstawa podziału spadku. cyw. lub nie opatrzy datą (poza wyjątkami przewidzianymi przez art. Należy przede wszystkim rozróżnić dwa zasadniczo odmienne sposoby rozumienia tego zwrotu. s. objawowe pojmowanie obowiązywania normy). by spełniła rolę sugestywną w stosunku do tej osoby. M. Nowak.

a to. a jeśli ewentualnie adresat nie realizuje wskazań tej normy. który głosi. W rzeczywistości jednak sprawa nie jest prosta: z tego.każdym przypadku albo przynajmniej dostatecznie często. „zachowanie się”) . lecz do faktów zachowania się w dany sposób ze względu na wskazania danej normy . można byłoby wnosić. Mówiąc o obowiązywaniu normy pojmowanym behawiorystycznie. czy daną normę należy uważać za obowiązującą w danym środowisku. nie zaś niedostępne dla zewnętrznej obserwacji zjawiska świadomości. czy też za nieobowiązującą. z jakiego względu ktoś postępuje w ten. że spotka go za to jakieś zło ze strony członków społeczeństwa (w szczególności . że przedmiotem naukowych badań psychologicznych mogą być tylko dostrzegalne zewnętrznie zachowania człowieka. behaviourism od behaviour.ze strony wyznaczonych do tego organów państwa). a nie inny sposób. że obowiązuje go taka norma postępowania. że ktoś zawsze gwiżdże przy goleniu. to jest w odpowiednio wysokim stopniu prawdopodobne. na pozór łatwo jest znaleźć obiektywne kryterium rozstrzygania.kierunek w psychologii. 4 . W gruncie rzeczy w koncepcji tej odwołujemy się nie do samych faktów zachowania się zgodnego ze wskazaniami jakiejś normy. Behawioryzm (ang. nie jest na ogół sprawą bezpośrednio rozstrzygalną w drodze obserwacji faktów zewnętrznych.

jest czynem złym. Czy jest to władza oparta na rzeczywistych czy też wyobrażonych tylko zależnościach adresatów. można też ująć sprawę w taki sposób. czy na innych jeszcze podstawach. że norma N obowiązuje ze względu na uzasadnienie tetyczne jej obowiązywania. Mówiąc. to już problemy socjologiczne. że studenci powinni na ćwiczeniach napisać pracę klauzurową. że czyn. jaki zyskał.W przypadku odwoływania się do uzasadnienia spotkać się możemy z dwoma przede wszystkim typami uzasadnienia normy. ze względu na które mówi się o jej obowiązywaniu: z uzasadnieniem tetycznym oraz z uzasadnieniem aksjologicznym. że uważano za obowiązujące takie normy. mamy na myśli to. że normę N ustanowił i dokonanego ustanowienia nie odwołał ktoś. czy władza opiera się na przymusie. że czyn. że norma N obowiązuje z aksjologicznego punktu widzenia. której obowiązywanie uzasadniamy odwołując się do faktu. Normę. jakim rozporządza normodawcą. kto ma władzę nad adresatami tej normy. nazywamy normą mającą uzasadnienie tetyczne. kto ma władzę w stosunku do adresatów normy. który norma ta nakazuje jej adresatowi. to znaczy. które nasuwają się jako konsekwencje normy wyraźnie przez normodawcę ustanowionej. Np. że ustanowienia normodawcy uważane są za wiążące dla adresatów. którego dana norma zakazuje. że ustanowił ją ktoś. krótko: normą tetyczną. gotowi jesteśmy zazwyczaj uznać też za obowiązujące normy. które rzekomo ustanowić miał mityczny założyciel państwa czy miasta. że taki jest układ stosunków między adresatami tej normy a normodawcą. czy na szacunku. to studenci powinni przynieść na te ćwiczenia przybory do pisania. Mówiąc. Czyjeś czyny możemy uważać za dobre same przez . jest czynem według czyjejś oceny dobrym czy też najlepszym z jakichś względów w danej sytuacji. Zdarzało się i tak. jeśli profesor ustanowił. których tu omawiać nie możemy. mamy na myśli to. Uznając normę za obowiązującą z czyjegoś opartego na władzy ustanowienia.

którą uznajemy za obowiązującą z aksjologicznego punktu widzenia. drugi z nich . bo choć samo szczepienie przeciw durowi jest połączone z pewną dolegliwością. Normę. nazywamy normą mającą uzasadnienie aksjologiczne. znającego związek przyczynowy między poddaniem się szczepieniu a uniknięciem choroby. krótko: normą aksjologiczną. dwóch ludzi spiera się o to. to przyczyny sporu co do obowiązywania tej normy mogą być dwie: 1) może to być różnica ocen (jeden uważa. że popiół z papierosów wzmacnia.to norma. „Piotrowski powinien uprzejmie odnosić się do sąsiadów” .się lub dobre ze względu na ich skutki. co zasługuje na ocenę dodatnią. jak powinni postąpić. „Piotrowski przed wycieczką kajakową powinien poddać się szczepieniu przeciw durowi brzusznemu” . której obowiązywanie uzasadniamy odwołując się do czyichś ocen. ale i do pewnego stanu wiedzy o związkach między określonym zachowaniem się adresata normy a powstającymi z tej przyczyny stanami rzeczy. Uznając normy za obowiązujące z aksjologicznego punktu widzenia.że niszczy kwiaty). 2) może to być różnica w stanie wiedzy (jeden sądzi. którą uważamy za obowiązującą. Jeśli więc np.to norma. by kwiaty się rozwijały. znacznie częściej odwołujemy się do oceny skutków pewnego czynu niż do oceny czynu samego przez się. czy powinni wrzucać popiół z papierosów do doniczki z kwiatami w ich pokoju. ma ono skutki uznawane za dobre przez każdego rozsądnego człowieka. drugi z nich . że wskazywane przez nią postępowanie jest dobre. lub według czyjejś wiedzy powoduje skutki oceniane dodatnio. Dlatego też uzasadniając obowiązywanie normy musimy często odwoływać się nie tylko do żywionych przez kogoś ocen. Zwrócić należy uwagę. Może się zresztą zdarzyć zgoda między nimi co do tego. że jakaś norma może być uważana za obowiązującą z jednego tylko albo z kilku . przy jednoczesnej różnicy ocen i przeświadczeń. że dobrze. bo samo przez się uprzejme odnoszenie się do innych uważamy za coś.by sczezły).

Przyjmując ustanowioną dla nas normę wyłącznie jako normę tetyczną. rzadko jest jednak normą z jego punktu widzenia wyłącznie tetyczną. która połowa komu do sądzenia przypadnie. aby przypuszczać. kogo musimy słuchać. że dane postępowanie jest samo przez się dobre lub prowadzi do dobrych skutków. czy wskazane w niej działanie jest dobre według naszej oceny. jest to. bo nie wiadomo. Podobnie jak sędzia może ustanowić sam dla siebie normę. a sprawy spadkowe . uważając tę normę za obowiązującą ze względu na samo to. które uważa się za normy wyłącznie tetyczne. to znaczy przyjąć jako normę aksjologiczną (np. że parzyste sprawy powinien rozstrzygać B. a sędzia B . a nie byle kto. którą ktoś ustanawia dla innych czy dla siebie. że sędzia A powinien rozpatrywać wszystkie sprawy opatrzone numerem nieparzystym. które ustanawia dla nas ktoś.z parzystym. nie wnikamy w to. ani też czy do czegoś dobrego prowadzi. że z powierzonych mu spraw sprawy opiekuńcze rozpatrywać będzie w piątki. Oczywiście jesteśmy skłonni podporządkować się tylko tym normom. Najczęściej jeśli ktoś ustanawia dla siebie lub dla innych pewną normę postępowania.A. Ustanawia więc normę. Norma postępowania. a nieparzyste . Wskazać można takie normy. a jakie . bądź też podporządkować się tylko. kto ma nad nami z takich czy innych powodów władzę. że tak ustanowił ich zwierzchnik. gdy żywią podobne oceny i mają taką samą wiedzę). bo ocenia. to uważa. Jeśli ktoś stanowi normę dla innych uważając ją za aksjologiczną. a sędzia B sprawy z numerem parzystym. Po prostu jakoś trzeba pracę równo podzielić i rozstrzygnąć.we wtorki. to adresaci tej normy mogą bądź uznać ją. Nie ma żadnych podstaw.punktów widzenia. ktoś taki. że sędzia A będzie lepiej rozpatrywać sprawy z numerem nieparzystym. że adresaci powinni tak a tak postępować.nieparzyste. prezes sądu ma rozłożyć równo pracę między dwóch sędziów. że ktoś tak ustanowił. jakie sprawy otrzymają numery parzyste. . Np. a więc przyjmując ją tylko jako normę tetyczną. Jedynym zaś uzasadnieniem tego.

sytuacja się zazwyczaj upraszcza: prawnika interesują jednak przede wszystkim normy ustanowione przez kogoś dla innych osób. odpłacać dobrem za zło nie dlatego. co ona nakazuje. jak nakazuje norma prawna. a ten ostatni nie liczy się zupełnie z tym faktem. Ale w wielu przypadkach adresaci norm prawnych mają poczucie. uważa. bo brudne ściany brzydko wyglądają. oraz jakiejś trzeciej osoby obserwującej powstałą sytuację. osoby. że ktoś dla mnie takie normy ustanowił. Podporządkowują się im. Mówiąc o obowiązywaniu normy w tym sensie. że norma. choć zdaniem obserwatora ustanowienie normy przez tego normodawcę powinno być dla jej adresata wiążące. Normodawca np. niż narażać się na skutki nieposłuszeństwa. osoby. troskę o dzieci itp. bronić słabych. że to. bo ustanowione zostały przez organ państwa. Normy prawne są na ogół przyjmowane przez adresatów jako normy tetyczne. że co do obowiązywania jednej i tej samej normy różnić się mogą poglądy np. która ma być adresatem tej normy. z tego względu. Jeśli ktoś uznaje normę prawną za normę nakazującą coś . pracę przy wałach przeciwpowodziowych. każdy rozsądny obywatel tak odnosi się do norm nakazujących szczepienia ochronne.Pośrednio tylko kierujemy się w tym przypadku oceną. uważają za godne aprobaty. że te działania lub ich następstwa uważam za dobre w pewnym szczególnym znaczeniu. iż powinni tak postępować. liczyć się należy z tym. Podobnie uzasadnione są normy estetyczne: powinienem nie brudzić ścian. że dla danej normy wskazać można odpowiednie uzasadnienie. ale dlatego. Np. którego aparat może zmusić do posłuszeństwa tym normom. Powinienem pomagać chorym. Oczywiście jeśli ktoś sam dla siebie ustanowił pewną normę postępowania. Przykładem norm aksjologicznych są uznawane przez nas normy moralne. która taką normę ustanowiła (normodawcy). którą ustanowił. że lepiej jest słuchać kogoś. kto ma nad nami władzę. jest dla jej adresata obowiązująca.

lecz obowiązują niezależnie od czyichkolwiek poglądów i niezależnie od jakichkolwiek faktów społecznych. że z punktu widzenia jego moralności ta norma prawna jest normą słuszną. ustaleniu tego. że są i tacy. że człowiek. który głosi.dobrego moralnie. nie można jednak stwierdzić tego stanowczo. czy będzie on postępować w sposób przez normę wskazany. iż tak postępować jest dobrze. którego członkowie odrzucaliby daną normę. Po uważniejszym zbadaniu takich wypowiedzi dojść można do wniosku. tj. iż społeczeństwo. nie wszyscy z nich jednak to czynią. „z nakazu samego rozumu ludzkiego”. w jaki sposób ustanowione normy mają być uważane za normy prawne obowiązujące w danym . czy jakaś norma obowiązuje. że ustanowił je jakiś człowiek obdarzony władzą czy ewentualnie jakaś istota nadprzyrodzona. Zapewne wielu studentów uznaje za obowiązującą normę. o co im chodzi. ani dlatego. że jest tak w społeczeństwie. Spory takie ciągnąć się mogą w nieskończoność. Łatwo więc zrozumieć. Warto wreszcie nadmienić. Normy te mają obowiązywać „z samej natury rzeczy”. Zwrot „norma N obowiązuje” jest nie tylko wieloznaczny (nie omówiliśmy tu wszystkich jego znaczeń).nie dlatego. iż student powinien systematycznie się uczyć. Dlatego też prawnicy wiele uwagi poświęcają możliwie precyzyjnemu ustaleniu. na podstawie obserwacji czyjegoś postępowania można wprawdzie domyślać się. ale nadto każde z wielu jego znaczeń jest trudne do precyzyjnego sformułowania. jakie normy uznaje on za obowiązujące. dlaczego często są spory o to. mówimy. że ktoś ocenia. jeśli dyskutanci nie uzgodnią. czy nie obowiązuje. nie przesądza jeszcze o tym. że pewne normy „obowiązują absolutnie” . iż taka a taka norma „obowiązuje absolutnie”. ani dlatego. tego spotyka za to jakieś zło . Z drugiej strony. skazane byłoby na upadek i zagładę. To. że ktoś uznaje jakąś normę za obowiązującą ze względu na takie czy inne jej uzasadnienie. iż kto danej normy nie słucha. co jest „źródłem prawa”. którzy uważają. daje w tej formie wyraz przekonaniu.

. § 4. ale często. w których ta norma jest zawarta. która nakazuje czy zakazuje danych czynów. np. Prawnicy interesują się normami prawnymi. że wszystkie zawarte w przepisach poniżej ogłoszonych normy obowiązują na podstawie wymienionego w nagłówku aktu normodawczego Sejmu.. przede wszystkim jako normami tetycznymi.”. w tekście ustawy. takie zdanie. błagań czy zachęt). ale też próśb.” co oznacza. Rady Ministrów czy innego odpowiedniego organu państwowego. sprowadza się wszelkie normy postępowania. O tym. a więc ustanowionymi przez właściwy organ państwa.i do takiej postaci słownej. jest informacją o kwalifikacji pewnych czynów ze względu na określoną normę. Rolę sformułowania normy może też pełnić zdanie informujące. jako postaci wzorcowej.państwie. Może być ona wysłowiona w postaci wyrażenia. że dany czyn jest nakazany czy zakazany. co nadaje wypowiedzi charakter szczególnie sugestywny (choć może być formą sformułowania nie tylko rozkazów. jaki akt stanowienia jest podstawą obowiązywania danej normy.. ściśle biorąc. Postać słowna i struktura norm postępowania W rozważaniach z zakresu teorii prawa bierze się najczęściej pod uwagę normy sformułowane za pomocą zwrotów tego rodzaju. Nie jest to wszakże jedyna postać sformułowania normy w języku potocznym5. bywa traktowane jako wyrażenie równoznaczne z normą. dowiadujemy się z nagłówka zbioru jednocześnie ustanowionych przepisów prawnych. Wskazywanie postępowania wyznaczonego przez normę może przybrać postać słowną nakazu zachowania się w określony sposób lub zakazu określonego zachowania .. „Rozporządzenie z dnia. Czytamy więc w Dzienniku Ustaw lub innym dzienniku służącym do urzędowego ogłaszania norm prawnych: „Ustawa z dnia. w którym czasownik użyty jest w trybie rozkazującym. jak „powinien czynić” oraz zwrotów równoznacznych .

które zabraniają jakiegoś postępowania. że norma wyznacza adresatowi obowiązek spowodowania pewnego stanu rzeczy (obowiązek jakichś działań zmierzających do spowodowania pewnego stanu rzeczy i zaniechania działań z tym niezgodnych) nie określając bliżej. Te dwie postaci słowne normy mogą się zresztą wzajemnie zastępować. a zamiast formułować nakaz powstrzymania się od jakiegoś działania możemy prościej sformułować normę zakazującą danego działania . ss. a zaniechania zachowania z tamtym niezgodnego. w jaki sposób ten stan rzeczy ma zostać spowodowany. Zieliński. która adresatowi wyznacza jakieś ściślej czy bardziej ogólnie określone zachowanie się. 5 .a więc wyznacza mu obowiązek podjęcia pewnego postępowania. Z tego punktu widzenia rozróżniamy normy nakazujące określone postępowanie oraz normy zakazujące. Szerzej: M. Często bywa. Wypowiedzi dyrektywalne w praktyce językowej. Zamiast formułować nakaz podjęcia określonego działania możemy sformułować równoznaczny zakaz powstrzymania się od danego działania. cyt.się. we wszelkich czy też bliżej określonych okolicznościach . W każdym przypadku norma postępowania jest wypowiedzią. 79-90.i odpowiednio odwrotnie. [w:] Dyrektywy i sposób ich wypowiadania. wyd.. Wybór tej czy innej postaci słownej jest w tym przypadku sprawą jedynie redakcyjną.

który zresztą trudno byłoby pogodzić z ogólnie przyjmowaną definicją normy postępowania. normy kompetencyjne. Powstaje problem. jakie elementy treściowe zawiera każda tego rodzaju norma postępowania. jak i szczególnego rodzaju normy zakazujące ingerować w jakąś sferę działań osoby. . gdyż powodować może liczne nieporozumienia. Termin ten. a więc .jaka jest struktura norm tego rodzaju. Przedmiotem zainteresowania prawników są w pierwszym rzędzie normy generalne i abstrakcyjne.Czasem spotkać się można w literaturze prawniczej z użyciem wyrażenia „norma zezwalająca”.za pomocą schematu: „Każdy. otrzymujemy wyrażenie będące normą postępowania. Niezbędnymi elementami każdej normy są określenie jej adresata oraz określenie postępowania. XX § 2). jest wieloznaczny i w związku z tym należy go unikać. że jakaś norma postępowania nie obowiązuje. w której jest możliwe. czy też tzw. czy wypowiedzi ograniczające poprzednio sformułowany zakaz. Stąd np. Tak jak strukturę różnych rodzajów zdań w sensie logicznym najprzejrzyściej uwidacznia odpowiednia funkcja zdaniowa. która takie zezwolenie („zezwolenie mocne”. „chronione”) w tej postaci uzyskuje. przy czym wyznaczone postępowanie ma być spełniane albo w każdej sytuacji. tak strukturę normy najprościej przedstawić w postaci wyrażenia zawierającego znaki zmiennych. które adresat ten ma spełnić. jak też po prostu wypowiedzi stwierdzające. albo tylko w jakichś okolicznościach bliżej określonych. „Normą zezwalającą” nazywa się bowiem zarówno wypowiedzi uchylające poprzednio obowiązującą normę. o których bliżej mowa będzie w trzeciej części podręcznika6 (rozdz. natomiast normę generalną . jeśli na ich miejsce podstawimy jakieś odpowiednie wyrażenia. strukturę normy indywidualnej można ogólnie przedstawić za pomocą schematu: „Osoba x w okolicznościach W powinna czynić (nie czynić) C”.

będąc świadomy tego.i ze względu właśnie na tę normę tak się zachowuje . w której norma nakazuje postąpić czy postępować w określony sposób. nie można orzekać. osoba. mówimy. S. M. czyniąc coś takiego.mówi się. Jeżeli powstaje wymieniony w normie zespół okoliczności. a więc sytuacja. której wyznacza ona jakieś postępowanie. powstrzymanie się od fałszowania pieniędzy. w okolicznościach W powinien czynić (nie czynić) C”. że stale znajduje zastosowanie. obowiązek adresata staje się obowiązkiem już zaktualizowanym. można powiedzieć. albo zachowuje się w sposób niezgodny z normą. że jej adresat realizuje czy też przekracza normę (chyba. 6 Szerzej patrz: K. że x ma obowiązek tak postąpić w każdej sytuacji. że norma ta znajduje zastosowanie. . że przestrzega on danej normy. w których jest to możliwe.kto ma cechy T. Świrydowicz. Wronkowska. krócej: realizuje normę. w której adresat normy ma postąpić we wskazywany mu sposób. Gdy powstanie sytuacja. co uniemożliwiłoby mu zrealizowanie normy. Jeśli adresat normy zachowuje się w wyznaczony sposób. O normie. Adresat w takiej sytuacji albo zachowuje się w sposób wyznaczony przez normę. obowiązek jej jest tylko potencjalny. Jeśli więc spotykamy się z wypowiedzią o schemacie „x powinien czynić C”. rozpowszechniania wydawnictw pornograficznych. Dopóki norma nie znajduje zastosowania. która nakazuje jakieś postępowanie we wszelkich okolicznościach (jak np. itp. lecz jeszcze nie zaktualizowany. to dorozumiewa się. Dopóki norma nie znajduje zastosowania. znieważania innych. że dana norma takie zachowanie mu nakazuje .). czyli realizuje obowiązek wyznaczony mu przez normę. gdy w przyszłości znajdzie ona zastosowanie). to w sformułowaniu normy zazwyczaj po prostu pomija się wzmiankę o tym. czyli przekracza (narusza) normę. jest tylko potencjalnym adresatem normy. że pośrednio. Jeśli spełnienie wskazywanego postępowania ma następować we wszelkich sytuacjach.

nie związane z osobą adresata (W. nazywamy zakresem zastosowania tej normy.norm zezwalających”. .np. ze względu na pewną powstałą sytuację. których dana norma dotyczy. w których dana norma znajduje zastosowanie. przy czym zakres normowania składa się z dwóch części: z części pozytywnej obejmującej w ten czy inny sposób określone zachowania się nakazywane przez normę. .. czy ogólne. „Państwo i Prawo” 1975 nr 7.z klasy zachowań niezgodnych z zachowaniem nakazywanym przez tę normę. czy też zaniechania zamiast nakazywanych działań). W przypadku normy konkretnej zakres normowania w części pozytywnej składa się z jakiegoś jednego tylko czynu. że jest urzędnikiem) oraz okoliczności sytuacyjne. Klasę zachowań. aktualnymi już adresatami (z tego punktu widzenia odróżnić można normy faktycznie nie znajdujące adresata o przewidywanych cechach. O nieporozumieniach dotyczących tzw. a w części negatywnej .Zieliński. że naruszone zostały istotne interesy państwa). oraz z części negatywnej obejmującej zachowania się zakazane ze względu na tę normę (a więc działania zamiast nakazywanych zaniechań. które są jej potencjalnymi czy też. oraz normy faktycznie jednostkowe. Możemy przy tym w tego rodzaju zespołach okoliczności wyróżniać okoliczności dotyczące cech charakteryzujących adresata normy (T .np. Klasę sytuacji (to znaczy zespołów powstających okoliczności). nazywamy jej zakresem normowania. 57-64. Z. Norma generalna określa rodzajowo zakres podmiotów. Ziembiński. to znaczy mające więcej niż jednego adresata). czyli normy faktycznie bezprzedmiotowe. ss.

które nie są dowolne (jak np.czynów każdego takiego podmiotu) odnosi się dlatego do przyszłości i do czynów uważanych za zachowania dowolne danego podmiotu. Wydzielanie zakresu zastosowania z klasy możliwych przyszłych sytuacji oraz zakresu normowania z klasy możliwych przyszłych czynów podmiotów A (odpowiednio . Zaletą takiego ujęcia redakcyjnego jest to. że w poprzedniku tego rodzaju okresu warunkowego (nazywanym tradycyjnie. to powinna czynić C” . nie można jednak oddziaływać na to.przy czym domyślne jest. której adresatem jest podmiot A. choć niezbyt właściwie. karać za nie bądź nagradzać. jak określona w normie. . W rozważaniach prawniczych uważa się za dogodne przedstawienie norm generalnych i abstrakcyjnych w postaci gramatycznej okresu warunkowego: „Jeśli jakaś osoba ma właściwości T i powstały okoliczności W. zachowania osoby głęboko uśpionej) lub miałyby być zrealizowane w przeszłości. Zachowania już zrealizowane możemy jedynie chwalić albo ganić. 10).Zakres zastosowania i zakres normowania normy. że byłoby niecelowe zwracać się do kogoś z nakazem czy zakazem takich zachowań. w których powstaje taka sytuacja. możemy przedstawić poglądowo za pomocą wykresu (patrz obok. rys. co już się stało. że wypowiedź ta dotyczy wszelkiej osoby o takich właściwościach i wszelkich przypadków.

Można przy tym charakterystykę właściwości adresata ujmować jako element okoliczności zastosowania (TW) albo okoliczności zastosowania ująć w charakterystyce wskazywanego czynu (CW). natomiast w następniku (zwanym „dyspozycją”) ujmowane są elementy określające zakres normowania. co ma być według redakcyjnego ujęcia danej normy zaliczane do jej „hipotezy”. „Jeśli jest czas burzy. a co do „dyspozycji”. kto ma właściwości T i znalazł się w okolicznościach W. że przy takim ujęciu redakcyjnym powstawać mogą nieporozumienia i zawile spory co do charakteru powiązania pomiędzy poprzednikiem a następnikiem takiego okresu warunkowego.. Pamiętać wszakże należy. powinien zamknąć okna w czasie burzy”. a co w następniku. Przy ujmowaniu normy w strukturę okresu warunkowego nie tyle ważne jest. normy: „Każdy.Jeśli ktoś jest woźnym w danym gmachu. to woźny w danym gmachu powinien zamknąć okna”. to powinien zamknąć okna”.”. . Zaznaczyć jednak należy. a mianowicie: „Każdy. a nie sprawą o istotnym znaczeniu.. Spory prawników dotyczące tego. kto jest woźnym w danym gmachu. to.. Użycie takiej czy innej formy słownej jest w tym przypadku sprawą dogodności stylistycznej. Czy przykładowo rozważana norma wysłowiona w postaci okresu warunkowego „warunkowo” wyznacza powinność danego działania? Powinność jest bezwarunkowa. powinien czynić C”. są więc w znacznej części sporami jałowymi. . co redagując ją umieszczono w poprzedniku okresu. lecz to. tyle że dotyczy podjęcia działania dopiero po wystąpieniu określonych okoliczności. że norma tak sformułowana jest równoznaczna z normą sformułowaną bez użycia spójnika „jeżeli. to powinien zamknąć okna w czasie burzy”. „Jeśli ktoś jest woźnym w danym gmachu i jest czas burzy.„hipotezą normy”7) ujmowane są elementy określające cechy adresata oraz zakres zastosowania normy.. Równoznaczne są np.. jaki element treści określają dane słowa.

Chodzi tu przy tym o jakieś okoliczności dodatkowo określone przez normę. iż zwrot powinnościowy umieszcza się na początku wypowiedzi. których powstanie jest jedynie warunkiem umożliwiającym podjęcie danego czynu (np. że adresatowi pozostawia się swobodę wyboru. że A czyni C i D”). a także mogą być łączone spójnikami w wyrażenia bardziej złożone („Powinno być tak.: „Powinno być tak. żądamy spełnienia przynajmniej jednego z tych czynów (przy czym wypowiedź tę możemy rozumieć albo w ten sposób. W rozważaniach z zakresu logiki norm dogodnie jest przyjmować taki schemat struktury normy. 7 . lecz forma redakcyjna wskazania okoliczności. albo . że A czyni C. że pierwsze wyznaczają powinność „warunkową”. Formułując normę głoszącą. całkiem odmienne znaczenie słowa „hipoteza”. a drugie . że A czyni P”). nie można zamykać zamkniętego okna ani otwierać na oścież otwartego). kto ma właściwości T i znalazł się w okolicznościach W. bo służy tylko wyrażeniu myśli normodawcy. i powinno być tak. to powinieneś je zamknąć” mógłby być bez przeszkód pominięty. przez którego spełnienie dana norma zostaje zrealizowana. Normy mogą zawierać wskazania złożone („Powinno być tak. iż powinno być tak. że nie wiadomo. to powinieneś czynić C”. Poprzednik normy „Jeśli okno jest otwarte. że A czyni C lub D.że się jej nie pozostawia). iż powinno być tak. że A czyni C i D. żądamy spełnienia obu tych czynów. XVI § 5. Kryterium odróżniania norm „hipotetycznych” i „kategorycznych” nie stanowi więc to. jak powinność wyznaczona przez dyrektywę techniczną „Jeśli chciałbyś osiągnąć B. Formułując normę. że każdy.„bezwarunkową”.Por. a nie okoliczności takie. czyni C”. czy podjęcie nakazywanego działania będzie w ogóle potrzebne z jego punktu widzenia. rozdz. a następnie umieszcza się opis czynu. a więc np. Nie jest to więc taka powinność. w których nakazane czyny mają być przez adresata normy realizowane.

). by już każdy mieszkaniec kraju wiedział. Ludzie nie zawsze skłonni są spełniać swe obowiązki i z tego powodu norma ustanawiana dla innych bez ich zgody jest zwykle połączona w systemie prawnym z inna normą. o których wspomina się w trzeciej części podręcznika) albo powiązaniami pozalogicznymi. drugą . Do tych ostatnich należy np. Wystarczy zresztą podać do wiadomości. powiązanie jakiejś normy (normy sankcjonowanej) z odpowiednią normą sankcjonującą.do organów wymiaru sprawiedliwości. 173 § 1 k. że kto nie przestrzega . ograniczenia wolności albo grzywny” (norma sankcjonująca). gdy pierwsza norma zostanie przez kogoś w sposób oficjalnie stwierdzony naruszona. „A jeśliby ktoś naruszał tę normę. czego powinien nie czynić. Mamy więc powiązane ze sobą dwie normy: jedną odnoszącą się do zachowań ogółu osób podlegających danemu systemowi prawnemu.Normy mogą być powiązane ze sobą związkami natury logicznej (co jednak przedstawia swoiste i trudne problemy. „sankcja nieważności”. to organy państwowe powinny mu wymierzyć karę pozbawienia wolności do lat 2.: „We wszelkich okolicznościach każdy obywatel powinien nie rozpowszechniać pism. Powiązanie takie ma charakter funkcjonalny. która w przypadku. Całkowicie odmienny charakter ma tzw. podlega karze pozbawienia wolności do lat 2. fotografii lub innych przedmiotów mających charakter pornograficzny” (norma sankcjonowana). gdyby ktoś nie zrealizował swego obowiązku wyznaczonego przez pierwszą normę. jest pewnym zabiegiem socjotechnicznym ze strony normodawcy. druków. Ta druga norma wtedy znajdzie zastosowanie. polegająca na tym. nakazuje innemu podmiotowi (w przypadku norm prawnych . które ma zmusić adresata pierwszej normy do posłuszeństwa (sankcja egzekucji) lub spowodować dlań jakąś dolegliwość za niezrealizowanie normy (sankcja kary). Np. druki.organowi państwa) wykonać takie działanie. ograniczenia wolności albo grzywny” (art. iż: „Kto rozpowszechnia pisma. fotografie lub inne przedmioty mające charakter pornograficzny.k.

wieczorem nadzwyczaj uroczy” jest wypowiedzią jednoznaczną? Uzasadnij dokładnie odpowiedź. Sformułuj oceny jakiegoś faktu z różnych punktów widzenia. wskazując. smaczny. dziurawy. „Jan plecie głupstwa”. a następnie sformułuj ocenę globalną. długi. b) „Osoby rejestrujące motocykl powinny uiścić opłatę rejestracyjną”. zloty. 2. szpetny. 3. 6. c) generalnej i abstrakcyjnej. o Piotrze? 4. że obowiązuje norma: a) „Każdy powinien zdjąć czapkę wchodząc do pokoju”. w szczególności traci w związku z tym możność uzyskania ochrony pewnych swych interesów ze strony organów państwa.normy prawnej wskazującej. czy podbudowane instrumentalnie. Sformułuj wypowiedź oceniającą. tłusty. Podaj przykład normy zarazem: a) indywidualnej co do określenia adresata i konkretnej. wstrętny. zacny. Podkreśl wśród następujących orzeczników te. twardy. atrakcyjny. brązowy. ten nie osiąga przez swoje działanie zamierzonych skutków prawnych. Czy i ewentualnie jaka jest różnica między znaczeniem pierwszej i drugiej wypowiedzi o Janie?. burzliwy. olśniewający. 5. Zadania 1. w jaki sposób dokonać pewnej czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie. potężny. c) „Każdy zdrowy człowiek powinien codziennie robić gimnastykę poranną”. 7. „Piotr świadomie mija się z prawdą”. czy są to oceny zasadnicze samoistne. d) . szczery. gdy stwierdzasz. „Jan popełnia zasadniczą omyłkę w tej prelekcji”. Czy wypowiedź „Jan Kowalski był w dniu 27 VIII 1993 r. Co masz na myśli. b) indywidualnej i abstrakcyjnej. które Twoim zdaniem wyrażają ocenę: kwadratowy. a następnie w pełni rozwinięte zdanie w sensie logicznym opisujące przeżywaną ocenę. silny. „Piotr łże”.

c) „Powinienem znać bieg linii tramwajowych w moim mieście uniwersyteckim”. b) wypowiedzi powinnościowej. c) wypowiedzi charakteryzującej daną czynność jako nakazaną czy zakazaną. . e) „Każdy pełnoletni obywatel RP powinien posiadać dowód osobisty”. Sformułuj jakąś normę w postaci: a) wypowiedzi rozkazującej. c) „Sprzedawca obowiązany jest udzielić kupującemu potrzebnych wyjaśnień o stosunkach prawnych i faktycznych dotyczących rzeczy sprzedanej oraz wydać posiadane przez siebie dokumenty. 10. Przedstaw w postaci wypowiedzi warunkowej normy wyrażone w następujących przepisach kodeksu cywilnego: a) „Użytkownik obowiązany jest dokonywać napraw i innych nakładów związanych ze zwykłym korzystaniem z rzeczy”. b) „Powinienem ucząc się z mojego podręcznika zaznaczać na marginesie miejsca niezrozumiałe dla mnie”. na których podstawie uznajesz normy: a) „Powinienem przejrzeć notatki z wykładu jak najprędzej po jego zakończeniu”.„Osoby bardzo otyłe powinny nie ubierać się na biało”. 9. b) „Za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli”. które jej dotyczą”. Sformułuj też zdanie opisujące fakt ustanowienia tej normy. Wskaż dyrektywy techniczne lub zespół dyrektyw technicznych. f) „Każdy powinien być surowy w ocenach samego siebie”? 8.

została przez jakiegoś polskiego sędziego zrealizowana w bieżącym roku? 13. wprowadzających k.11. że norma (wyrażona w art. Podaj przykład normy nakazującej połączonej z normą wyznaczającą sankcję za niezrealizowanie pierwszej. . aby ta norma znalazła zastosowanie? 12.k. Czy prawodawca ustanawiający normę: „W razie pożaru na terenie zakładu pracy każdy pracownik powinien brać udział w zwalczaniu skutków pożaru” pragnie. XI przep. aby dokonać rabunku na morzu. która uzbraja statek morski. Czy sądzisz. Wskaż zakres zastosowania oraz zakres normowania dla normy: „Na żądanie interesanta każdy urzędnik powinien poinformować o podstawie prawnej wydanej przez niego decyzji”.) nakazująca sędziemu wymierzyć karę więzienia do lat 10 osobie. 14.

a częste posługiwanie się tymi zwrotami przez prawników wymaga uważnego rozróżniania przynajmniej kilku podstawowych znaczeń tych słów. Użyliśmy tu więc słowa „musi”. a tym. co głosi jej poprzednik. jak i zwrot „może być” są wieloznaczne. W tej interpretacji „musi być A” znaczy: „Wśród zdań uznanych przez nas za prawdziwe są zdania. Taki sposób rozumienia zwrotu „musi” nazywamy jego interpretacją logiczną. lecz że tak a tak być musi. kto zna twierdzenie Pitagorasa.taka implikacja jest bowiem prawdziwa i zachodzi odpowiedni związek między tym. jeśli kto woli: „Założenie. czy też. co głosi następnik. z których wynika. Zgodzi się na to każdy. Interpretacje słów „musi” i „może” Często mówi się nie. Zarówno zwrot „musi być”. aby wskazać na pewien związek między zdaniami: mianowicie na stosunek wynikania między zdaniami już uprzednio uznanymi przez nas za prawdziwe a zdaniem głoszącym. prowadzi do sprzeczności ze zdaniami uznanymi przez nas uprzednio za . że A” albo. Niejednokrotnie przy tym użycie zwrotu „może” czy „musi” w pewnej wypowiedzi łączy w sobie elementy kilku zasadniczych znaczeń. że ze zdań: „W każdym trójkącie prostokątnym suma kwadratów boków przyprostokątnych równa się kwadratowi przeciwprostokątnej” oraz „Suma kwadratów liczb 3 i 4 równa się kwadratowi liczby 5” (które to zdania uznajemy za prawdziwe) wynika. iż nie jest A. że tak a tak być może. że tak a tak „musi” być. w którym przyprostokątne mają odpowiednio 3 cm i 4 cm. Jakie jest znaczenie zwrotu „musi” w tym przykładzie? Chcemy tu stwierdzić.Rozdział X WYPOWIEDZI MODALNE § 1. przeciwprostokątna musi mieć 5 cm”. że tak a tak jest. że jeśli przyprostokątne mają 3 cm i 4 cm. to przeciwprostokątna ma 5 cm . „W trójkącie prostokątnym.

Zdanie „Temperatura w pokoju musi wynosić 18°C” wzięte w interpretacji aksjologicznej nie znaczy. gdyż (jak mówiliśmy w rozdz. Taki sposób rozumienia zwrotu „musi być A” nazywamy jego interpretacją dynamiczną. iż „konieczność” zdania A polega na tym. że Piotr urodził się przed ojcem Zofii. Np. że fakt. o którym mówi się.: „Oddział nie posiadający amunicji musi ulec dobrze uzbrojonemu wrogowi”. ale dzień nie jest przyczyną nocy. gdyby było inaczej niż A. ani też. Interpretacja dynamiczna jest więc węższa niż logiczna. bo to. że Zofia jest młodsza od swego ojca. inaczej: że byłoby źle z jakiegoś względu. Mowa tu więc nie o wynikaniu zdania ze zdań. że aprobujemy stan A. skoro wiadomo. iż wynika ono ze zdań już stwierdzonych. Nie można natomiast powiedzieć. Jeżeli Piotr jest o miesiąc starszy od ojca Zofii. o których mowa w zdaniach składowych implikacji. że realizuje się fakt A”. lecz o powodowaniu faktu opisywanego w zdaniu przez inne fakty. że Piotr musi być (w interpretacji dynamicznej) starszy od Zofii. „Ciało nie podparte musi (w zwykłych warunkach) spadać”. Skoro teraz jest dzień w Poznaniu. Kiedy indziej zwracamy uwagę nie tylko na to. VII § 6) stwierdzając związek wynikania nie zawsze stwierdzamy odpowiedni związek przyczynowy między faktami. nie jest przyczyną urodzenia się Zofii w latach późniejszych. itd. lecz także na to. jest spowodowany w sposób nieuchronny przez jakieś istniejące czynniki. że musi wystąpić.prawdziwe”. a dezaprobujemy stan nie-A. W tej interpretacji „musi być A” znaczy: „W istniejącym zespole okoliczności są czynniki. Od logicznej i dynamicznej interpretacji słowa „musi” różnią się zasadniczo jego dwie inne interpretacje: aksjologiczna i tetyczna. iż zdanie stwierdzające taką wysokość temperatury wynika z innych zdań uznanych za prawdziwe. że ta wysokość temperatury jest nieuchronnie spowodowana przez . W interpretacji aksjologicznej używamy zwrotu „musi być A” dla wyrażenia oceny. to Piotr musi być (w interpretacji logicznej) starszy od Zofii: wynika to. to wkrótce musi nastąpić noc. które nieuchronnie powodują.

„Musi” (w interpretacji tetycznej). Ale jeśli gra.do obowiązujących w danej . bo choć to bywa bolesne. chroni przed większym jeszcze bólem i chorobami.do zdań uprzednio przez nas stwierdzonych. Jeśli nie zrobi pierwszego ruchu.normy obowiązujące tego. lecz myśl. Jeżeli sędzia orzeka karę śmierci. to musi też orzec karę pozbawienia praw publicznych. 4) przy interpretacji tetycznej . ale to. jeśli sędzia tej kary nie orzeknie. Te cztery interpretacje słowa „musi”. bierzemy w jakiś sposób pod rozwagę wszystkie strony dobre i wszystkie złe.k. bo tak nakazują jakieś normy.działające w danej sytuacji czynniki. że źle będzie. o czym mowa. że będzie przestrzegać reguł tej gry. a więc do stanu naszej wiedzy.do istniejącego układu czynników.do czyichś ocen. że wymierzenie w tym przypadku kary utraty praw nakazane jest przez obowiązującą sędziego normę . które dotąd omówiliśmy. 3) przy interpretacji aksjologicznej . w tym przypadku . 2) przy interpretacji dynamicznej . Pamiętajmy przy tym. Piotr nie musi (w interpretacji aksjologicznej) grać w szachy: jak nie będzie grał. które mają być przyczyną czegoś. to będzie dobrze czy będzie źle. gdyby temperatura w pokoju była inna niż 18°C . i gra białymi. wymagały w każdym przypadku relatywizacji. choć z tego powodu zapewne nic złego się nie stanie.a mianowicie normę wyrażoną w przepisie art 40 § 1 k. Musimy leczyć zęby. czy gdy będzie tak a tak. bo nikt nie narzucił mu normy nakazującej grę. odniesienia do czegoś: 1) przy interpretacji logicznej . nic złego się nie stanie. że zazwyczaj zastanawiając się nad tym. Brany w interpretacji tetycznej zwrot „musi być A” znaczy tyle. i dokonujemy oceny globalnie. kto przystąpił do gry w szachy przyjmując tym samym. to musi zrobić pierwszy ruch. co: „zrealizowanie stanu rzeczy A jest komuś nakazane przez jakąś normę”. Zwrot „musi” nie wyraża w tym przypadku myśli. bo zaszkodziłoby to naszemu zdrowiu itp.bo nie udałoby się nam jakieś doświadczenie. że byłoby źle. Nie musi też (w interpretacji tetycznej) grać w szachy. to nie dojdzie do gry w szachy zgodnej z regułami.

Zapewne nie bylibyśmy mocno przeświadczeni o prawdziwości q. i myśl. że A. że jest A”. który powodowałby to. Jeśli np. nakazujących zrealizowanie rozważanego stanu rzeczy.dziedzinie norm. Użyty w interpretacji dynamicznej zwrot „może być A” wyraża myśl. to wtedy zwrot ten służy nam po prostu do wyrażenia tego. inaczej . możemy w tej wypowiedzi wyrazić i myśl. iż nie zrealizuje się A. bo tak nakazują normy prawne oraz ze względu na to. że z p wynika q. i jesteśmy przekonani. Podobnie dwojako możemy interpretować np. wypowiedź „Aresztowany musi iść z policjantem na posterunek” . iż nie znamy takiego zdania prawdziwego. że jeśli spróbuje ucieczki. a nie mielibyśmy innych argumentów przemawiających za prawdziwością zdania q. że „musi być q”. iż A. iż jest p (uznaliśmy zdanie p za niewątpliwie prawdziwe). grozi mu zło. że jesteśmy silnie przeświadczeni o tym. Inaczej mówiąc: „Założenie. Mówiąc: „Trójkąt może być taki. że jesteśmy silnie przeświadczeni o tym. nie prowadzi do sprzeczności ze zdaniami poprzednio uznanymi za prawdziwe”. wśród zdań uznanych przez nas za prawdziwe) nie ma zdania. że 2 x 2 = 4. że w danej sytuacji brak czynnika. to używamy zwrotu „musi” po prostu dla wyrażenia tego. co: „Wśród zdań naszej wiedzy (tj. niebezpieczeństwo utraty życia. z którego wynikałoby. że wszystkie jego kąty są kątami ostrymi”. mówimy: „Dwa razy dwa musi być cztery”. to mówiąc. gdybyśmy mieli wątpliwości co do prawdziwości zdania p. że wynika ono ze zdania p. że o prawdziwości q jesteśmy mocno przeświadczeni. z którego wynikałoby. np. Zwrot „może być A” znaczy w interpretacji logicznej tyle. Natomiast gdy używamy zwrotu „musi być A” w interpretacji psychologicznej. poza tym.że brak . iż nieprawda. Oczywiście jeśli wydaliśmy sąd. iż tak nie jest. Analogicznie wieloznaczny jest też zwrot „może być A”. chcemy wyrazić myśl. przewyższające zło płynące z faktu aresztowania. że q wynika ze zdania poprzednio uznanego za prawdziwe.„musi”.

jeśli w inny odpowiedni sposób ułoży swój jadłospis. że nie będzie źle wedle czyjejś oceny. jeśli chory będzie jeść miód”. bo przy tej dodatkowej okoliczności niewątpliwie brak zespołu czynników. Zresztą można też stwierdzić. bowiem w podanych okolicznościach brak jest też czynnika. jeśli będzie A. Nie jest natomiast prawdą. które trzeba starannie rozróżniać w rozważaniach . Szczególne trudności sprawia posługiwanie się zwrotem „może” w interpretacji tetycznej. bywa używany w co najmniej dwóch różnych znaczeniach.to jest interpretacji uwzględniającej związek faktu A (jakiegoś ludzkiego zachowania się) z jakimiś normami. np. który sam przez się powodowałby wystąpienie temperatury 30°C. że nie powstanie temperatura 30°C.czynnika. Prawdą jest też. że: „Latem w Polsce temperatura w południe przy długotrwałym silnym wietrze północnym może wynosić 30°C”. to czynnik ten powoduje. nie zaszkodzi choremu. który by powodował. Chcemy wówczas wyrazić myśl. gdy używamy zwrotu „może być A” w interpretacji aksjologicznej. że: „Latem w Polsce w południe temperatura może nie wynosić 30°C”. bo jeśli sytuacja obejmuje dodatkowo wymieniony czynnik. Np.nie zaszkodzi mu to. że w podanym zespole okoliczności (obszar Polski. które byłyby przyczyną wystąpienia tej temperatury. że przy schorzeniach wątroby chory może nie jeść miodu .jeśli zdanie to rozumiemy jako informację.: „Ktoś może czynić C” . iż przy długotrwałym silnym wietrze północnym temperatura może nie wynosić 30°C. W tych przypadkach zwrot „może”. Wśród stwierdzonych faktów żadne z osobna ani wszystkie razem nie są przyczyną ani w ogóle warunkiem wystarczającym wystąpienia temperatury 30°C.: „Latem w Polsce temperatura w południe może wynosić 30°C” . iż nie wystąpi ta temperatura w tym układzie. godzina południowa) brak jest czynnika. że nie będzie jadł. który byłby przyczyną powstania stanu nie-A. „Przy schorzeniach wątroby chory może jeść miód” znaczy: „Nie będzie źle. Prawdą jest natomiast. pora letnia. O co innego idzie nam. np.

„Sędzia może wydać wyrok. a sąd go o to pyta). jeśli mu o tym wiadomo. W tym przykładzie zwrot „może” znaczy po prostu tyle. „Osoba cywilna może nosić kapelusz. że właściciel nie może (w interpretacji dynamicznej) używać rzeczy. To oczywiście wcale nie wyklucza takiej sytuacji. iż tak jest (wolno mu. że właścicielowi nie jest zakazane używać danej rzeczy. bo w przypadku spornym kompetencję do takiego stwierdzenia ma tylko sąd wydający wyrok. Niejednokrotnie w jednej i tej samej ustawie prawodawca używa zwrotu „może” w różnych interpretacjach i w różnych odmianach interpretacji tetycznej („wolno mu”. a nawet ma obowiązek to stwierdzić. a prokurator nie może wydać wyroku”. o które ze znaczeń chodzi. Wreszcie zwrotu „może być A” używamy czasem w jego interpretacji psychologicznej.że wyrok wydany przez sędziego jest według obowiązujących przepisów „ważny”. czy rzeczywiście jest . W tym przypadku używamy słowa „może” dla wyrażenia naszej niepewności. że obowiązujące normy prawne stwarzają dla sędziego kompetencję. jest upoważniony do stwierdzenia w sposób powodujący skutki prawne”.prawniczych. a szeregowiec w czasie służby nie może”. nie pociąga za sobą żadnych skutków prawnych. gdy ktoś ukradnie daną rzecz jej właścicielowi i jest w takiej sytuacji. upoważnienie do wydania wyroku. Gdy mówimy: „Właściciel rzeczy może używać jej. jeśli przez słowo „może” rozumieć: „ma kompetencję. Jeśli ojcem dziecka kobiety niezamężnej jest Piotr. a innym jest to zakazane (poza określonymi przez prawo przypadkami).. a inni nie mogą” znaczy to. „ma kompetencję”). Świadek nie może jednak tego stwierdzić. to zapytywany przez sąd świadek może stwierdzić. w której nic nie przeszkadza mu ukradzionej rzeczy używać. W tym przykładzie chodzi o to. zmuszając czytelnika ustawy do bacznego śledzenia. naszych wątpliwości. powoduje skutki prawne. co: „nie jest mu zakazane”. a prokurator tych kompetencji nie ma: inaczej . a inni (w tejże interpretacji) mogą: będzie tak np. a wyrok wydany przez prokuratora jest nieważny.

o czym będzie mowa dalej.: „Może Kowalski mieszka nie po tej. Zdania asertoryczne po prostu stwierdzają to a to. ze względu na istniejący w danej sytuacji układ czynników. np. ze względu na czyjeś oceny lub ustanowione przez kogoś normy . że tak a tak być musi. że Kowalski mieszka po tamtej stronie ulicy”. Np. Rozróżnia się z tego względu zdania asertoryczne. co: „Przypuszczam. nie jestem tego pewien”. czy A. czy też . natomiast zwrot ten używany jest często na określenie możliwości dwustronnej (w danej interpretacji) .że tak a tak być musi.: „Kwadrat musi mieć cztery boki”.o czym będzie mowa w następnym paragrafie. konieczności czy możliwości uznawania jakichś zdań za prawdziwe.: „Jutro może być pochmurnie”. Należy też zwrócić uwagę. że tak a tak być może. Pominęliśmy np. czy . Zdania apodyktyczne stwierdzają. Podane tu wyliczenie znaczeń słów „musi być tak a tak” oraz „może być tak a tak” nie jest bynajmniej wyczerpujące. Podstawą rozróżniania tych rodzajów zdań jest to. i inne1. Modalność zdań Często spotkać się można z dzieleniem zdań według ich modalności.że tak a tak być może (w logicznej lub ewentualnie w dynamicznej interpretacji tych słów). jest w jakiś sposób związany z prawdopodobieństwem zrealizowania się A. np. sprawę dyskutowanej w filozofii konieczności czy możliwości istnienia jakichś bytów. Ten nasz stopień pewności co do tego. że może być A ze względu na nasz stan wiedzy.A. § 2. np. apodyktyczne i problematyczne (modalności aletyczne). czy zdania głoszą. Natomiast zdania problematyczne orzekają. . czyli według tego. Nie chodzi nam wtedy o to. że omawiane w tym paragrafie znaczenia zwrotu „może być A” określają możliwość jedynie jednostronną. choć tego nie twierdzimy. że tak a tak jest. że przypuszczamy. „Tak mi się wydaje. w jaki sposób zdania te stwierdzają pewne fakty. a po tamtej stronie ulicy” znaczy tyle. iż jest A.ale o to.: „Warszawa jest stolicą Polski”.

ale to z założenia wykluczamy). to niewątpliwie może być A. iż zakładalibyśmy. 2) uznajemy za prawdziwe zdania. 183. Odpowiednio z tego. Jeśli przyjmiemy. Podstawy logicznej teorii przekonań. że może być A. Marciszewski. Gdybyśmy natomiast rozumieli zwrot „może” w ten sposób. albo mówiąc. z których wynika negacja A (musi być nie-A). a z asertorycznego problematyczne (przy jednostronnym pojmowaniu możliwości). wiążemy zawsze z tym. Patrz: W. to widocznie jest A. że możliwości zawsze chodzą w parze (to. i to. że może być A. to niewątpliwie stwierdzamy. bywają rozumiane dwojako: albo chodzi nam tylko o to. nie wynika. Gdy mówimy. że chodzi o możliwość jednostronną. że może być A. że jest nie-A. Byłyby wtedy trzy wyłączające się wzajemnie sytuacje. wynika.Należy przy tym zauważyć. głoszące. że może być A. że nie-A (chyba że nasza wiedza nie jest wolna od sprzeczności. że A. Jeśli bowiem ze stwierdzonych przez nas zdań wynika. Nie zachodzi natomiast wynikanie w kierunku odwrotnym: z tego. Skoro musi być A. s. czy że musi być A. Warszawa 1972. z których by wynikało. a skoro jest A. iż przyjęcie. Pomieszanie tych dwóch znaczeń zwrotu „może” prowadzi nieraz do nieporozumień. że musi być A. z których wynika A (musi być A). że zachodzi A. że może być nie-A). nie prowadzi do sprzeczności z posiadaną wiedzą. że może być A. że może być A. 3) nie uznaliśmy dotąd 1 . z tego zaś . że musi być A. że musi być nie-A. a więc że A jest możliwe. że musi być A. mianowicie. a nie zastanawiamy się nad tym. nie wynikałoby. że może być A. że zdania problematyczne. mamy na myśli i to. że może być nie-A (możliwość dwustronna). to brak nam wiadomości. to wtedy z tego. Zatem ze zdania apodyktycznego wynika odpowiednie zdanie asertoryczne. że jest A. iż może być A. że: 1) uznajemy za prawdziwe zdania. to z tego.że może być nie-A (przy jednostronnym rozumieniu możliwości). czy może być nieA (możliwość jednostronna). wynikać będzie.

że każdorazowo odwołujemy się do tego samego stanu wiedzy. które nigdy nie są oba fałszywe. Na wykresie tym strzałka oznacza wynikanie zdań. nie prowadzi do sprzeczności z przyjętymi dotąd stwierdzeniami. że jest A. czy można je uznać za prawdziwe.takie zdania. Stwierdzając związki logiczne między zdaniami modalnymi odnoszącymi się do tego samego stanu rzeczy A. ze względu na który tak być musi czy może. choć w pewnych przypadkach są oba prawdziwe (przy założeniu oparcia treści wszystkich tych zdań modalnych na tej samej wiedzy). ani przyjęcie. z których wynika A (może być A i może być nie-A). ani takich. ale może też nie być A”.możliwości dwustronnych. linia podwójna . czy za fałszywe. lecz jest zaprzeczeniem zdania „Może nie być A” czy „Może być nie-A”. że ani przyjęcie. słowami: „Może być. Za pomocą pojęcia możliwości jednostronnej łatwo jest bowiem wytłumaczyć pojęcie możliwości dwustronnej. Przedstawiamy to na wykresie. Natomiast gdy mowa o możliwości dwustronnej. zdanie „Może być A i może być nie-A” oraz zdanie „Musi być A” są zdaniami względem siebie przeciwnymi. Zapamiętajmy więc. linia ciągła łączy pary zdań sprzecznych. że to. na którym kształt prostokąta dotyczy możliwości jednostronnych. Rozstrzygając o wartości logicznej zdań apodyktycznych czy problematycznych trzeba zawsze pamiętać. z których wynika negacja A. na który się powołujemy. jest zależne od stanu wiedzy. a linia przerywana . W naszych dalszych rozważaniach używać będziemy słowa „może” mając na myśli możliwość jednostronną. czy też: „Może być.za prawdziwe ani takich zdań. że nie jest A. . że gdy mowa o możliwości jednostronnej. ale nie musi być A”. tzn. a trójkąta . Tę ostatnią wyrażamy potocznie np. musimy też zakładać.zdania stanowiące pary zdań względem siebie przeciwnych. ani tym bardziej nie jest jego zaprzeczeniem. zdanie „Musi być A” nie wyklucza zdania „Może być A”.

który byłby czynem w taki czy inny sposób niezgodnym z tym. że ktoś tak a tak „musi” czy „może” postąpić ze względu na jakąś normę. to wszelki taki czyn C osoby x. Ograniczymy się w tym miejscu do omówienia tylko sześciu podstawowych modalności normatywnych (deontycznych): ze względu na pewną normę rozważany czyn danej osoby może być nakazany. jaśniej jest powiedzieć. Zamiast więc mówić. że zdania orzekające o kwalifikacji danego czynu danej osoby ze względu na jakąś normę (zdania deontyczne) charakteryzują modalność normatywną czynów. fakultatywny. W szczególności zachodzą podobieństwa między zdaniami modalnymi aletycznymi orzekającymi. zakazany. że „musi” czy też „może” tak a tak być w rzeczywistości. co nakazuje ta norma. mają jednak pewne wspólne właściwości formalne. używane w tylu różnych znaczeniach.§ 3. że dany czyn C jest osobie x ze względu na normę n nakazany (co skrótowo zapiszemy Nncx). Jeśli dana norma n nakazuje osobie x postąpić w określony sposób. że ze względu na jakąś normę dana osoba „musi” tak a tak postąpić. jest czynem tej osobie zakazanym . dozwolony. indyferentny czy też być przedmiotem obowiązku (pozytywnego albo negatywnego). oraz zdaniami orzekającymi. Modalności normatywne (deontyczne) Zdania zawierające słowa „musi” oraz „może”. Stąd mówi się.

jest czynem dozwolonym tej osobie (Dncx). że dana norma w ogóle danego działania czy zaniechania nie dotyczy. to czynem zakazanym jest zaniechanie danego działania lub uczynienie czegokolwiek. mówi się.(Zncx). to znaczy. Jeśli norma nakazuje działać w pewien sposób. jest czy to nakazany. Jeżeli ze względu na normę n dany czyn C osoby x jest czynem i dozwolonym. zakazane jest podjęcie tego działania itd. i niezakazany. Często jednak mówi się o czyimś obowiązku mając na myśli jedynie czyny nakazane tej osobie. choćby dlatego. Oczywiście wyklucza się. i fakultatywnym. . że ten czyn jest czynem indyferentnym ze względu na tę normę (Incx). który nie jest nakazany. nazywać będziemy czynem fakultatywnym (Fncx). który nie jest osobie x przez normę n zakazany. Jeśli dany czyn danej osoby nie jest indyferentny. Jeśli norma nakazuje zaniechać pewnego działania. by jeden i ten sam czyn był i nakazany. Między zdaniami deontycznymi określającymi kwalifikacje jakiegoś czynu C osoby x ze względu na normę n (czy też jakiś wolny od wewnętrznej niezgodności zespół norm) zachodzą związki przedstawione na poniższym wykresie (oznaczenia związków między zdaniami . że taki czyn jest przedmiotem obowiązku tej osoby ze względu na tę normę (Oncx). to mówimy. Czyn C. i zakazany przez tę samą dorzecznie sformułowaną normę (lub wolny od niezgodności wewnętrznej zespół norm) może być jednak i nienakazany.jak na wykresie dotyczącym modalności aletycznych). natomiast czyn. czy zakazany przez rozważaną normę. co uniemożliwia jego spełnienie.

że x ma kompetencję do dokonania czynu C. „Muszę zarejestrować kupiony radioodbiornik”. by zdążyć na wykład”. co do pewnego zachowania się. jest zakazane. Warto zwrócić uwagę na pewną istotną konsekwencję sytuacji. że zwrot „x może czynić C” bywa rozumiany nie tylko jako stwierdzenie. i zaniechanie tego. nakazującej. że zachowanie się. „Jutro muszę wstać dostatecznie wcześnie. gdy brak jest jakiejkolwiek normy. czy zakazującej. Czyn. „Ja muszę wygrać ten zakład. musi być uznany za dozwolony. zakazane byłoby i czynienie czegoś. Do analizy pojęcia kompetencji powrócimy w trzeciej części podręcznika. Zadania 1. o którym normy milczą. „W krajach naszej szerokości geograficznej po dniu musi nastąpić noc”. „Prezydent musi zwołać pierwsze posiedzenie Sejmu w ciągu miesiąca od wyborów”. „Mysz nawet najdelikatniej poruszając przynętę musi zwolnić zatrzask pułapki”. że czyn C jest przez daną normę niezakazany (dozwolony) osobie x. czy też jest indyferentny. Z tego samego powodu należy też uznać ten czyn za fakultatywny ze względu na rozważaną normę czy normy. Jak rozumieć zwrot „musi” w następujących wypowiedziach: „Jan musi się poddać operacji żołądka”.Należy przy tym pamiętać. Gdyby bowiem uznać. inaczej nie zakładałbym się”? . co do którego nie wypowiada się żadna norma. lecz także jako stwierdzenie.

ze względu na jakie poprzednio uznane twierdzenia uważasz. w jakiej interpretacji użył autor tych słów w tym tekście. b) „Osoba uznana za niezdolną do pracy na statku handlowym oraz armator mogą w terminie 7 dni od dnia wystawienia świadectwa . gdy się na to ma czas i ochotę”? 3. Z dowolnego tekstu wybierz 5 przykładów zdań zawierających zwroty „musi” albo „może” (oczywiście w dowolnej osobie. Ktoś powiedział: „Wydaje mi się. „Może jutro pójdę na spacer”. „Beczka z wodą może pęknąć w czasie mrozów”. 6. Zinterpretuj sens słowa „może” w następujących przepisach: a) „Na statkach handlowych mogą być zatrudnione osoby.2. albo dlaczego uważasz. Podaj własne przykłady zdań apodyktycznych i problematycznych i wskaż. że tak a tak być może. „Kto złożył egzamin na prawo jazdy samochodem może jeździć po drogach publicznych”. liczbie i czasie tych czasowników) i postaraj się ustalić. Jak rozumieć zwrot „może” w następujących wypowiedziach: „Opiekun może przyjąć darowiznę w imieniu dziecka”.przy różnych interpretacjach słowa „musi”? 4. może wnieść akt oskarżenia i jest to jego obowiązkiem”. że liczba gości na przyjęciu będzie parzysta. gdyby użyty przez mówiącego zwrot „musi” brać w interpretacji psychologicznej? 7. „Prokurator. 5. Jaki sens będzie miała wypowiedź „Moja siostra musi otworzyć drzwi. że tak a tak być musi. Jaką wartość logiczną ma takie zdanie zawierające zwrot „musi” wzięty w interpretacji logicznej? Co można by sądzić o wartości logicznej zdania. którzy przyjdą musi być podzielna przez dwa”. które w wyniku badania lekarskiego zostały uznane za zdolne do tej pracy”. „Właściciel może rzecz sprzedać”. „Można zbierać znaczki pocztowe. a więc liczba gości. „Czworobok może mieć wszystkie kąty proste”. że ktoś popełnił przestępstwo. gdy stwierdzi. gdy zadzwonię” .

zdrowia żądać komisyjnego badania lekarskiego”. c) „Świadectwo zdrowia powinno stwierdzać brak albo istnienie stanów chorobowych.przy rozumieniu dwustronnym? . Na podstawie informacji. sformułowano zdanie „Żarówka może zgasnąć”. iż przerwany został przewód zasilający żarówkę. a jaką . 8. które mogą ulec pogorszeniu wskutek służby na morzu”. Jaką wartość logiczną ma to zdanie przy jednostronnym rozumieniu możliwości.

ani fałszywe. Pytania nie są zdaniami w sensie logicznym. Stawianie pytań może służyć innym jeszcze celom niż zbieranie informacji na temat. to widocznie zakłada. bo nie wiem tego i chciałbym się dowiedzieć. którego pytanie dotyczy (np. że miała miejsce kradzież pierścionka. z jakimi spotykamy się w mowie potocznej. zaznajomienie się z problematyką semiotyczną wypowiedzi pytajnych ma istotne znaczenie. z jakich pobudek i w jaki sposób uczynił. co. Dla prawnika. które zakłada się. stawiając na serio dane pytanie. że poprzednio rozmówca się upijał. zwłaszcza związanego z pracą w sądownictwie. pytania dydaktyczne). Jeśli ktoś pyta kogoś: „Czy przestałeś się upijać?”. Pytania stawiane na serio wyrażają właśnie pragnienie uzyskania informacji co do stanu świata. że jest on przeświadczony o określonym stanie rzeczy. jakie zaszły zdarzenia. czyli krótko: o pytaniach. itp. Rozstrzygnięcie sprawy sądowej poprzedzone winno być zazwyczaj umiejętnym zebraniem informacji przez stawianie różnym informatorom pytań co do tego. Pytania nie są więc ani prawdziwe. kto. Jeśli ktoś na serio pyta: „Kto ukradł ten pierścionek?”. uzupełnić należy uwagami o wypowiedziach pytajnych. Charakter wypowiedzi pytajnych Przegląd różnych rodzajów wypowiedzi.Rozdział XI PYTANIA I ODPOWIEDZI § 1. Pytam „Która jest godzina?”. Twierdzenie. nazywamy założeniem . bo nie opisują rzeczywistości. pytania retoryczne. to zakłada widocznie. że fakt postawienia określonego pytania przez rozsądnego człowieka jest oznaką. kiedy. albo upija się w dalszym ciągu. formułują żądanie czy prośbę o udzielenie określonego rodzaju informacji. Co innego. a obecnie albo przestał. ale nie możemy tutaj się tym zajmowaćl.

że jacyś ludzie mają wątrobę.danego pytania. Niewłaściwie jest postawione pytanie: „Który z ludzi ma wątrobę?”. Właśnie przez to. ss. a inni nie mają itd. Jeśli to założenie jest niezgodne z rzeczywistością. że stawianie pytań jest oznaką przyjmowania określonych założeń przez stawiającego pytanie. lecz odpowiedzieć należy. Jeśli stawiamy komuś pytanie „W jakim szpitalu umarł Jan?”. bo zakłada ono. że zapytywany jest w stanie udzielić mu prawdziwej odpowiedzi. Na pytanie „Jakiego koloru jest uczucie?” nie można udzielić żądanej odpowiedzi. iż ma jakiś kolor. 1 . Poznań 1964. rozstrzygnięcia. że Jan umarł w jakimś szpitalu. lecz należy dać odpowiedź znoszącą mylne założenie pytania.J. Problemy. pośrednio pytanie może o czymś informować. 11-103. że pytanie to jest pytaniem niewłaściwie postawionym. Szersze omówienie problematyki wypowiedzi pytajnych . Stawiający pytanie zakłada ponadto zazwyczaj. założenia. mówimy. to pośrednio może się on stąd dowiedzieć. Giedymin. że o uczuciu nie można prawdziwie orzekać. polegającej na wskazaniu koloru. Na takie pytanie nie można udzielić oczekiwanej przez pytającego odpowiedzi.

iż jeden i tylko jeden z . że wypowiedzi pytajne w ich zwykłej postaci zawierają taką lub inną partykułę pytajną. „gdzie”. czy Francja?”. Pytanie „Kiedy uniwersytetowi w Poznaniu nadano imię Adama Mickiewicza?” wymaga odpowiedzi polegającej na podaniu daty. „kiedy”. np. czy Stany Zjednoczone. Sposób stawiania pytań Z przytoczonych przykładów widać. co wiedzieć. czy Japonia. § 2. że żąda się od nas udzielenia informacji określonego rodzaju. Założeniem takiego pytania jest. „którędy”. Pytania do rozstrzygnięcia są to takie pytania.np. Pierwsze dwa pytania wyznaczają określony schemat udzielania odpowiedzi: pytania takie nazywamy pytaniami zamkniętymi. „kto”. „jaki rosyjski poeta”. „Czy na ostatniej Olimpiadzie najwięcej złotych medali zdobyła Rosja. co w istocie jest skrótową formą wysłowienia trzech pytań: „Co ktoś komuś ukradł w tym hotelu?”. Pytanie określa rodzaj oczekiwanych odpowiedzi. w Polsce modne jest noszenie dżinsów przez młodych ludzi?” wymaga przedstawienia jakiegoś dłuższego wywodu. Pytania mogą mieć postać pytań do rozstrzygnięcia albo pytań do uzupełnienia. „jak”. na czym polegać ma odpowiedź na dane pytanie. Pytanie „Czy rozwiązałeś zadanie?” każe oczekiwać odpowiedzi potwierdzającej albo zaprzeczającej. Natomiast trzecie pytanie nie wyznacza określonego schematu udzielania odpowiedzi: takie pytania nazywamy pytaniami otwartymi2.Rozumieć znaczenie postawionego pytania znaczy tyle. Pytanie „Dlaczego w 1992 r. które domagają się wyboru jednej z danych wypowiedzi wykluczających się. „Komu ktoś coś ukradł w tym hotelu?”. które taką modę ukształtowały. Partykuł pytajnych może być w jednej wypowiedzi pytajnej kilka. „czy” itp. wskazującego przyczyny społeczne. np. „Kto coś komuś ukradł w tym hotelu?”. Rodzaj użytej partykuły pytajnej określa. „Co kto komu ukradł w tym hotelu?”. czy Niemcy.

dzisiaj jest ładna pogoda” a odpowiedzią „Nie jest tak. 2 . 296-302. które żądają rozstrzygnięcia. Pytania do rozstrzygnięcia są pytaniami zamkniętymi. czy nie jest. Marciszewski. Szerzej: Logika formalna. W. czy tak a tak jest. ss. że dzisiaj jest ładna pogoda” (skrótowo: „tak” i „nie”). Założenie pytania jest tu banalne: że jest ładna pogoda albo jej nie ma. co wymaga wyboru między odpowiedzią „Tak. W najprostszym przypadku mamy do czynienia z takimi dwuczłonowymi pytaniami do rozstrzygnięcia. Zarys encyklopedyczny. red. „Czy dzisiaj jest ładna pogoda?”.tych krajów uzyskał największą liczbę złotych medali. np. Warszawa 1987.

Są jednak również takie pytania do uzupełnienia. do której się z pytaniem zwracamy. zdarzeń. np. lecz sformułowania odpowiedzi przez osobę. wyznaczają bowiem schemat udzielenia odpowiedzi na nie. „Jakiego koloru jest bursztyn?” „Żółty jest bursztyn” (albo odpowiedź fałszywa: „Niebieski jest bursztyn”). to schemat odpowiedzi . Tego rodzaju pytania do uzupełnienia są pytaniami zamkniętymi. „Jak doszło do wybuchu drugiej wojny światowej?”. „Co przywieziono?” . „Kto z polskich malarzy namalował obraz bitwy pod Grunwaldem?” . polegającego na uzupełnieniu luki powstałej w pytaniu po usunięciu partykuły pytajnej przez wpisanie odpowiedniego wyrażenia (czyli na zastąpieniu niewiadomej pytania jakimś określonym wyrażeniem). a w wyniku tego uzyskiwać się będzie odpowiedzi prawdziwe albo fałszywe na dane pytanie. stosunków itp. w każdym jednak razie odpowiadające żądaniu sformułowanemu w pytaniu. nazywane są pytaniami do uzupełnienia. w którym w pytaniu występowała partykuła pytajna (inna niż partykuły typu „czy” lub „który z wymienionych” . cech. W zależności od treści pytania na miejsce niewiadomej pytania wpisuje się określenia dotyczące jakichś osób. w których nie wyznacza się określonego schematu udzielenia odpowiedzi.Wszelkie inne pytania. Takie pytania do uzupełnienia określają kategorię wyrażeń. W najprostszym przypadku odpowiedź na pytanie do uzupełnienia będzie polegała na wpisaniu odpowiedniego wyrażenia na miejsce.„Matejko namalował obraz bitwy pod Grunwaldem” itd. w których żąda się nie wyboru jednej z danych pod rozwagę odpowiedzi (w najprostszym przypadku .wyboru między odpowiedzią potwierdzającą a zaprzeczającą). to znaczy takie.„Węgiel przywieziono”. rzeczy. które mogą być dorzecznie wpisane na miejsce partykuły pytajnej w pytaniu. są więc one pytaniami otwartymi. Jeśli pytanie do uzupełnienia brzmi: „Kto z polskich poetów pisał dramaty?”.charakterystyczne dla pytań do rozstrzygnięcia). A więc np.

oblewając go kubłem brudnej wody?” . nazywamy zakresem niewiadomej pytania. to łatwo nam będzie sporządzić zestawienie odpowiedzi. Wielu bowiem uważa. jeśli ktoś odpowiada „nie” na postawione mu dwuczłonowe pytanie do rozstrzygnięcia. czy przecząco. powstanie odpowiedź prawdziwa jeśli takich. którzy nie pisali dramatów. a w innych warunkach byłoby niewskazane. że dnia 21 IX 1993 r. postawimy pytanie „Czy jesteś zwolennikiem przymusowego leczenia alkoholików?”.przy czym oczekuje się. że . czy odpowiedzieć twierdząco. Ale osoby. zliczając po prostu odpowiedzi wybrane przez odpowiadających na takie pytanie. czemu w szczególności zaprzecza. Jeśli sędzia zapytuje: „Czy oskarżony przyznaje się do tego. powstanie odpowiedź fałszywa. 14 w Poznaniu naruszył nietykalność cielesną Piotra Nowaka. do jakich celów zmierzamy stawiając pytanie. że udzielający odpowiedzi wpisywać będzie na miejsce niewiadomej x nazwiska jakichś poetów polskich. które odpowiadają na tak sformułowane pytanie. gdy za chwilę zamierza się przyznać. Jeśli wpisze on nazwiska takich poetów polskich.przedstawia wypowiedź „x pisał dramaty” .to oskarżony może odpowiedzieć „nie” nawet wtedy. ale w każdym razie odpowiedź tego rodzaju. Gdyby jednak ktoś na miejscu niewiadomej pytania wpisał w tym przypadku nazwisko „Szekspir” albo „Schiller”. układamy jakąś ankietę i stawiamy w niej pytania do rozstrzygnięcia. że leczenie takie byłoby w określonych warunkach wskazane. to . którzy pisali dramaty. jakiej żąda się w pytaniu. to w niektórych przypadkach może być niejasne. Klasę tych elementów. że nie rozumie. Przy tym. których nazwy można wstawić na miejsce niewiadomej pytania zgodnie z tym. wykazałby. Jeśli np. iż pytanie domagało się wskazania jakiegoś poety polskiego.zważywszy niedostateczne skonkretyzowanie tego pytania . Jeśli np. czego pytanie dotyczy. mogą mieć nieraz istotne kłopoty z dokonaniem wyboru odpowiedzi.wielu ludzi nie będzie mogło zdecydować się. około godz. Wybór formy pytania do rozstrzygnięcia czy formy pytania do uzupełnienia zależy od tego.

332 § 1 k. oblał Piotra Nowaka. Jeśli np. z jakimi tak często spotykamy się np. o co ją pytają. nieprzemyślane. ale czystą wodą.k. czy przyznaje się do zarzucanego mu czynu. Nie są bowiem na ogół przydatne odpowiedzi osoby. ogłosimy ankietę zawierającą pytanie „Co jest główną przyczyną chuligaństwa wśród młodzieży?”. w jakiej formie mają być stawiane pytania. w postępowaniu karnym (art. to nie tylko mitręga dla tych. jak daną odpowiedź należy rozumieć i do jakiej kategorii odpowiedzi ją zakwalifikować. zwłaszcza pytanie otwarte. Za to pytania do uzupełnienia pozwalają zapytywanemu udzielić odpowiedzi w sposób swobodniejszy. niejasne kwestionariusze. Jeśli natomiast stawiamy pytanie do uzupełnienia. który domaga się wypełniania takich kwestionariuszy. to zapewne otrzymamy odpowiedzi bardzo różnorodne co do treści i co do formy słownej: trudno będzie nieraz ustalić. aby zapytywany mógł należycie zrozumieć. jakiej informacji się od niego żąda. Pytanie powinno być sformułowane tak. Tak np.p. Przepisy postępowania sądowego wyznaczają nieraz. którzy je wypełniają. które trudno będzie uporządkować i zliczyć.) po odczytaniu aktu oskarżenia sędzia zapytuje oskarżonego. że otrzymać możemy wiele różnorodnych odpowiedzi. z których każda inaczej zrozumiała pytanie. dokładniej wyrażający jego pogląd na jakieś zagadnienie.a dopiero po umożliwieniu osobie przesłuchiwanej swobodnego wypowiedzenia się w danej sprawie ewentualnie zadaje się pytania do rozstrzygnięcia . która nie zrozumiała należycie. Natomiast świadkom zadaje się zazwyczaj początkowo otwarte pytanie do uzupełnienia „Co świadkowi wiadomo w tej sprawie?” . lecz także źródło gromadzenia materiałów całkowicie bezwartościowych dla osoby czy urzędu. to należy liczyć się z tym. ani nie mają doniosłości zestawienia odpowiedzi zebranych od osób. Jest to bowiem w istocie pytanie złożone z wielu pytań składowych. w sprawozdawczości urzędowej. Źle ułożone.owszem.

nieświadom zaś tego. w których pytający zmierza do uzyskania odpowiedzi. że ten wyrazi zgodę. 157 § 1 k. skłonny będzie raczej potwierdzić.to świadek. . który uciekał?”. i to jednak sugeruje.p.(art. w przepisach proceduralnych angielskich skrupulatnie przestrzega się. aby świadkowi zeznającemu przed sądem nie stawiano pytań do rozstrzygnięcia. Jeśli świadka pytają: „Czy ten mężczyzna. to znaczy takie. Pytaniem sugestywnym nazywamy takie pytanie. Ten rygorystyczny formalizm jest jednak uciążliwy w praktyce.licząc na to. który zapytuje mężczyznę pozwanego o ustalenie jego ojcostwa i alimenty dla dziecka: „Czy pozwany zgodziłby się płacić 50000 zł miesięcznie dla swego dziecka?” . Jeśli go natomiast zapytamy: „Jakie miał nakrycie głowy ten mężczyzna. gdy nie jest on pewny. że tak drobną kwotą pozbędzie się nieprzyjemnej sprawy. Podchwytliwe będzie np.). gdy ten szczegół zauważył i zapamiętał. który uciekał. czy było tak a tak. czego odpowiadający zeznać nie chciał. a mianowicie czy oskarżony jest winien. to świadek odpowie zapewne tylko wtedy. pytanie sędziego. czy nie jest winien zarzuconego mu czynu. że uciekający miał jakieś nakrycie głowy. które według przepisów naszego prawa zmierzać ma do ustalenia prawdy obiektywnej. Niedopuszczalne są też pytania podchwytliwe. zadowolony. Z tych względów np. który niezbyt dobrze pamięta. z której w sposób niepostrzegalny dla odpowiadającego wynika coś. stają się często pytaniami sugestywnymi. które niepostrzeżenie narzuca zapytywanemu jakąś określoną odpowiedź wtedy.k. natomiast ławie przysięgłych stawia się jedno tylko pytanie do rozstrzygnięcia. takie jest bowiem założenie tego pytania. którego nie uważa za swoje. że pytania do rozstrzygnięcia. że w ten sposób przyznaje się do ojcostwa dziecka. niedopuszczalne jest stawianie pytań sugestywnych. jak to było. miał na głowie brązowy kapelusz?” . W postępowaniu sądowym. Rozpoczynania przesłuchań świadków od pytań do rozstrzygnięcia unika się dlatego. jak odpowiedzieć.

choć pytający domaga się odpowiedzi. jakiego żąda sformułowane pytanie. „Mickiewicz pochodził z Wielkopolski”. pozostałe są fałszywe. druga tylko jest odpowiedzią prawdziwą. Rozróżniać należy odpowiedzi całkowite i odpowiedzi częściowe. bo pytaliśmy o polskich poetów. Odpowiedzią niewłaściwą byłoby: „Staszic pochodził z Wielkopolski” albo „Goethe pochodził z Wielkopolski”. która wskazywałaby jakąś przyczynę bicia matki. odpowiedzią właściwą jest zdanie takie. Odpowiedzią właściwą na wieloczłonowe pytanie do rozstrzygnięcia jest wskazanie wybranej odpowiedzi. Ogólnie mówiąc. Jeśli więc pytają nas: „Dlaczego bijesz swoją matkę?”. a przy najprostszym pytaniu dwuczłonowym . Rodzaje odpowiedzi Odpowiedzią właściwą na dane pytanie do uzupełnienia nazywamy każde zdanie (a więc zarówno zdanie prawdziwe. jak wiadomo. ani Goethe nie należą do zakresu niewiadomej pytania. Odpowiedzią całkowitą jest taka odpowiedź. to znaczy opiera się na błędnym założeniu. „Kasprowicz pochodził z Wielkopolski”.§3. gdy pytanie jest niewłaściwie postawione. Z tych odpowiedzi właściwych. Odpowiedziami właściwymi na pytanie „Jacy wielcy polscy poeci pochodzili z Wielkopolski?” będą odpowiedzi: „Słowacki pochodził z Wielkopolski”. Odpowiedzi właściwych. jak i fałszywe) powstałe przez zastąpienie partykuły pytajnej jakimś wyrażeniem należącym do zakresu niewiadomej tego pytania. która wprawdzie nie jest . nie możemy udzielić w przypadkach. a więc ani Staszic (choć pochodził z Wielkopolski). które byłyby odpowiedziami prawdziwymi. Nie można więc utożsamiać odpowiedzi właściwej z odpowiedzią prawdziwą. Wszelką inną odpowiedź nazywamy niewłaściwą odpowiedzią na dane pytanie. Na takie pytanie trzeba dać odpowiedź znoszącą owo mylne założenie pytania. należy odpowiedzieć: „Nie biję swojej matki”. która stanowi odpowiedź właściwą na dane pytanie (taką odpowiedź nazywamy odpowiedzią całkowitą wprost) albo taka.potwierdzenie albo zaprzeczenie. a przy tym takich.

Pytają np. ale z której jakaś odpowiedź właściwa wynika (odpowiedź całkowita nie wprost). Pytają nas np. ale wystarcza. że to podejrzany uderzył pokrzywdzonego. to wynika. osobę poturbowaną przez opryszka: „Kto pana wtedy uderzył?” Odpowiedź „Uderzył mnie jakiś wysoki brunet” nie jest wprawdzie odpowiedzią właściwą na to pytanie. bo skoro wszystkie indeksy są szare. Odpowiedzią częściową nazywamy taką. odpowiedź częściowa to taka.. Zadania 1.odpowiedzią właściwą. Czy pytanie „Kto z górników zatrudnionych w Polsce jest uprawniony do korzystania z bezpłatnej opieki lekarskiej?” jest pytaniem właściwie postawionym? 4. by umorzyć śledztwo przeciwko podejrzanemu. Czy pytanie „W jaki sposób Jan podrabia podpisy na wekslach?” może stanowić podstawę wyroku skazującego za zniesławienie uczciwego człowieka. Wskaż założenia pytań: a) „O której godzinie jutro wyjeżdżasz do Krakowa?”. Była to odpowiedź całkowita nie wprost. a my odpowiadamy jakby na inne pytanie: „Wszystkie indeksy studenckie są koloru szarego”. nie wskazuje określonego napastnika. Na podstawie takiej odpowiedzi bowiem można wykluczyć. c) „Czy zacząłeś przygotowywać się do egzaminu?” 2. jakiego koloru są indeksy studentów I roku prawa. a które . b) „Kto jest uprawniony do bezpłatnego korzystania z państwowej opieki lekarskiej?”. który jest niskim blondynem.pytaniem do rozstrzygnięcia: „Do . jakim jest Jan? Dlaczego? 3. Które z poniższych pytań jest pytaniem do uzupełnienia. to jednak ma tę wartość informacyjną. że szare są indeksy studentów I roku prawa. która choć nie jest odpowiedzią właściwą ani nie kieruje nas na tę czy inną odpowiedź właściwą. Inaczej mówiąc. że pewne odpowiedzi właściwe pozwala wykluczyć. z której wynikają negacje niektórych odpowiedzi właściwych.

„Czy uczysz się systematycznie logiki?”. „Znaszli dzieje powstania współczesnej logiki?”.odpowiedziami niewłaściwymi na pytanie „Jaki naród słowiański jest najliczniejszy?”: a) „Naród węgierski jest najliczniejszym narodem słowiańskim”. b) „Naród czeski jest najliczniejszym narodem słowiańskim”. c) „Naród chiński jest najliczniejszym narodem słowiańskim”. „Jeden z przedmiotów historycznych jest najtrudniejszym przedmiotem na studium prawa”. a które . 6. d) „Naród polski jest najliczniejszym narodem słowiańskim”? 7. . Wskaż zakres niewiadomej pytania „Jaka roślina iglasta rosnąca w polskich lasach dostarcza najczęściej drewna budowlanego?”. „Kiedy zaczniesz przygotowywać się do egzaminu z logiki?”. którego opanowanie jest możliwe tylko przy stałym śledzeniu orzecznictwa i piśmiennictwa prawniczego”. Wyróżnij odpowiedzi całkowite wprost. „Logika nie jest najtrudniejszym przedmiotem na studium prawa”.jakiego egzaminu przygotowujesz się obecnie?”. „Jaką metodą lepiej przygotować się do egzaminu z logiki: ucząc się podręcznika na pamięć. czy przygotowując własne przykłady pojęć i operacji logicznych?”? 5. całkowite nie wprost i odpowiedzi częściowe na pytanie „Jaki przedmiot jest najtrudniejszy na studium prawa?” wśród odpowiedzi: „Medycyna sądowa jest najtrudniejszym przedmiotem na studium prawa”. „Prawo cywilne materialne jest na studium prawa przedmiotem najobszerniejszym i najbardziej zawiłym. Które z poniższych odpowiedzi są odpowiedziami właściwymi.

znaczeniami przenośnymi. „Mów wilkowi pacierz. inne są znaczeniami pobocznymi (mniej używanymi albo używanymi tylko w pewnym. „Ogrodnik wycina wilki na jabłoniach”. „koza” itp. Spośród kilku znaczeń takiego słowa jedno jest zazwyczaj znaczeniem głównym. „Szmaty przerabiane na papier wrzucono do wilka (maszyny rozdrabniającej)”. Prawnik powinien szczególnie unikać takiego formułowania swych myśli na piśmie lub w wypowiedziach ustnych. Wieloznaczne mogą być też całe zwroty językowe. którego chce nakarmić. słowa: „zamek”. Co innego znaczy okrzyk „Dajmy mu sera”. Takie słowa o wielu znaczeniach nazywamy homonimami. Jedną z przyczyn nieporozumień jest wieloznaczność słów. „Patrzył wilkiem”. Jak już o tym była mowa. Wieloznaczność słów Dokonując przeglądu różnego rodzaju wyrażeń naszej mowy przygotowaliśmy się do omówienia najważniejszych i najczęstszych przyczyn nieporozumień słownych.Rozdział XII PRZYCZYNY NIEPOROZUMIEŃ § 1. które mogłoby powodować nieporozumienia. . a on woli kozią macierz”. gdy grupka chłopców nachylona jest nad znalezionym jeżem. wiele jest słów. a co innego. „Twój pies to wilk”. „klucz”. Oto kilka przykładów: „Wilk żyje w lesie”. „Stary wilk morski niejednokrotnie pływał po Oceanie Indyjskim”. gdy zamierzają oni ścisnąć z dwóch stron siedzącego w ławce kolegę. ograniczonym kręgu osób). które mają więcej niż jedno znaczenie. Podobnie znane są jako wieloznaczne np. względnie nawet żartobliwymi.

jak np. «prawo naturalne» zawiera postulat.. by doszło do nieporozumień w związku z wieloznacznością takich słów. jak np. gdy jego prawo zostało naruszone”. tzw. czy mowa o możliwości ponownego rozpatrzenia sprawy. Ale i w tych przypadkach należy uważać. Oczywiście pracownik naukowy czy prawnik muszą wyrażać się w sposób niedwuznaczny. „zamek”. by system obowiązujących w państwie norm prawnych stwarzał dla obywatela kompetencję żądania od odpowiednich organów państwowych zastosowania odpowiedniego przymusu względem osób naruszających normy prawne na niekorzyść tego właśnie obywatela”. w której już zapadł wyrok. np. iż powstanie nieporozumienie. gdyż poszczególne różne znaczenia tych słów są do siebie niepodobne i ze względu na całość wypowiedzi łatwo domyślamy się. w takim zdaniu: „Według poglądów filozofów Oświecenia. o co w danej wypowiedzi chodzi . bo jeśli powiemy: „Kodeks postępowania karnego przewiduje możliwość rewizji”. jak „wilk”. Rzadko się zdarza.Powstaje pytanie. gdy różne znaczenia jednego wyrazu są do siebie w pewnym stopniu podobne. prawem człowieka jest.: „Według poglądów filozofów Oświecenia. „rewizja” itp. Istotne niebezpieczeństwo. to z tej niedbałej wypowiedzi nie wiadomo. w jakich warunkach wieloznaczność słów czy zwrotów językowych prowadzić może do nieporozumień. „koza”. by prawo dawało mu prawo korzystania z opieki prawa. w sposób w miarę możności pozwalający uniknąć nieporozumień. W dyskusji powstać może wielki zamęt. grozi zazwyczaj dopiero wtedy. jeśli dyskutujące osoby nie widzą różnicy między zasadniczym znaczeniem słowa „prawo” (normy ustanowione przez państwo) a jego znaczeniem pobocznym. w którym mówimy o „prawach . czy też o możliwości przeszukania odzieży i mieszkania osoby podejrzanej. w przytoczonych zdaniach zawierających słowo „wilk”.

Jeśli np. to znaczy jako nazwa dla niego samego. Ktoś mówi: „Pies przyjaźni się z kotem” i spotyka się z powszechnym protestem słuchających. ale też w supozycji materialnej. Myślał bowiem ów ktoś o swoim psie.to dokładne ustalenie znaczenia tego zwrotu (zabić? zerwać z kimś? postawić wobec kogoś sprawę na ostrzu noża?) w związku z innymi słowami danej wypowiedzi będzie mieć pierwszorzędne znaczenie dla wyniku sprawy karnej. by prawnik umiał bardzo subtelnie i dokładnie analizować znaczenie słów i zwrotów językowych. a poprzednio słyszano. Zajmując się nazwami generalnymi stwierdziliśmy. został otruty ktoś. Szczególne rodzaje wieloznaczności słów i zwrotów językowych Wieloznaczność słów jest zjawiskiem znacznie częstszym niż się to zwykle dostrzega: w pewnym sensie bowiem każde słowo jest wieloznaczne. że mogą one występować w trzech rolach znaczeniowych: w supozycji prostej (zwykłej). § 2. II § 5). Mówiąc: „Ta belka trzeszczy”. formalnej i materialnej (por. Dlatego też tak wielki nacisk kładzie się na to. rozdz.przyrody” czy o „prawach rozwoju społeczeństwa” (zdania stwierdzające. gdy ulega ona odkształceniom. o pewnym psie (supozycja prosta). Każdy wyraz może być brany nie tylko w zwykłej roli znaczeniowej. że jego żona mówiła: „Trzeba z nim skończyć!” . iż w przyrodzie lub w życiu społecznym występuje taka a taka prawidłowość). a . bo mówimy o właściwościach samego tego wyrazu. że wyraz „trzeszczy” trudny jest do wymówienia dla cudzoziemca. Pomieszanie supozycji może prowadzić do nieporozumień. bierzemy ten wyraz w supozycji materialnej. który jest wyjątkiem w tej mierze. używamy słowa „trzeszczy” w zwykłej roli znaczeniowej -jako słowa opisującego przejawy cech pewnej belki w momentach. kto zaniedbywał życie rodzinne. Mówiąc.

„Nie mogę. że właśnie. „tam”.jego rozmówcy . i spotyka się ze sprzeciwem rozmówcy. Ktoś inny mówi. w którym mówimy. który mamy na myśli. które w ogóle nie mają określonego stałego znaczenia. „on”.„Gra”. jest produktem polskiej wytwórni. a przez resztę czasu śpi. Podobne nieporozumienia mogą powstać w związku z podwójną rolą znaczeniową zwrotów czasownikowych. bo Tadek teraz twardo śpi. który się ludziom podoba. które pochodzi od francuskiego „cahier”. W tym znaczeniu wypowiedź „Wojtek pięknie śpiewa” wyrażać ma myśl. czyta itp. W znaczeniu potencjalnym ten sam zwrot znaczy tyle. ktoś czy coś ma zdolność czy nawet skłonność do wykonywania danej czynności. gdy jedna osoba bierze zwrot czasownikowy w znaczeniu potencjalnym. „taki” itp.o „psie w ogóle”. Wojtek pięknie śpiewa. a więc i przysłowiową nieżyczliwość względem kotów. który leży na stole. a druga .” Zwroty czasownikowe mogą być brane w znaczeniu aktualnym albo w znaczeniu potencjalnym. W znaczeniu aktualnym zwrot czasownikowy oznacza. czyli zeszyt. a dopiero wtedy. „To przeproś jego partnerów i poproś go na chwilę do telefonu”.w aktualnym. gdy to piszę. jak „ty”. Wzięta w tym znaczeniu wypowiedź „Wojtek pięknie śpiewa” wyrażać ma myśl. „Czy Tadek gra w brydża?” . że ten kajet. że w okresie czasu.o tym. Myślał bowiem ów ktoś o słowie „kajet”. który to wytwór naszych myśli miałby w sobie łączyć wszystkie cechy przeciętnego psa. Są to słowa. „wtedy”. je. że dana czynność jest czy była wykonywana w tym momencie. gdy się zna sytuację . wspomniana osoba ma zdolność śpiewania w sposób. że kajet jest pochodzenia francuskiego. który mamy na myśli. Zupełnie szczególny rodzaj wieloznaczności łączy się z takimi słowami. Łatwo o nieporozumienie. choć oczywiście czasem tylko w tym okresie śpiewa w sensie aktualnym. a jego rozmówca . że w tym okresie czasu.

chyba że jesteśmy zupełnie pewni. Szczególny rodzaj wieloznaczności przedstawiają nazwy nieostre. Jeśli tedy świadek zapytany przez sędziego. można ustalić. nie notując przy tym. Łatwo przy tym sposobie mówienia o nieporozumienie. ile może być sposobów arbitralnego rozstrzygnięcia o tym. Rozmawiam z Janem: do niego mówię „ty”. Dlatego też należy w miarę możności unikać w sformułowaniach prawniczych słów okazjonalnych. czy rzeczywiście świadek mówi o oskarżonym. gdy rozumujemy choćby nie komunikując nikomu innemu toku naszego rozumowania (ekwiwokacja). co mu wiadomo o danej sprawie. Błąd ekwiwokacji jest to błąd. to obowiązkiem sędziego jest upewnić się. Ekwiwokacje. sądząc błędnie. gdy użyjemy takich słów w dyskusji z innymi (spór słowny). jakie znaczenie nadaje się tym słowom w danym przypadku. a o Piotrze mówię „on”.osoby mówiącej. Spory słowne Wieloznaczność pewnych słów może powodować kłopoty zarówno wtedy. iż pewna osoba w jednym i tym samym rozumowaniu kilkakrotnie używa pewnego słowa wieloznacznego w różnych znaczeniach. na kogo pokrzywdzony pokazuje. iż używa tego słowa jednoznacznie (jak tego wymaga poprawność tego . Jan wyszedł. że tego a tego dnia w tej a tej miejscowości ukradł temu a temu taką a taką rzecz w taki a taki sposób. to taki protokół nie byłby nic wart. Jeśliby protokolant zapisał w protokole konfrontacji: „Ten z nich trzech mnie uderzył”. Takie słowa nazywamy słowami okazjonalnymi. można by mówić o tylu znaczeniach takiej nazwy. który polega na tym. jak i wtedy. jakie przedmioty są. § 3. a jakie nie są desygnatami danej nazwy. odpowie: „On to wtedy tam tak zrobił”. przyszedł Piotr: teraz używam słów „ty” i „on” nadając im odwrotne znaczenie. iż nie wywołują nieporozumienia.

układają się dlań niepomyślnie. ale za każdym razem w nieco innym znaczeniu i nie zauważyliśmy tego. że przypadki. Wynika więc. co jest z punktu widzenia chemika czystym metalem. . Mówiąc. pierwsze zdanie stwierdza. iż w pierwszym zdaniu używamy słowa „metal” w innym znaczeniu niż w drugim. Mosiądz jest metalem. kto nie spostrzega. by życie sprawiało mu raczej przyjemność niż przykrość. to. Są ludzie. a co innego . jest sam tego „kowalem”! Jeśli przeprowadzamy jakieś rozumowanie używając słów. takie rozumowanie: „Każdy metal jest pierwiastkiem. Dwa razy użyliśmy słowa „metal”. dla kogo sprawy odeń niezależne układają się w sposób niepomyślny. że co innego powodzenie. chcemy powiedzieć. jest sam temu winien. że to ich własna wina”. ma połysk metaliczny. a więc jest pierwiastkiem”.brak przykrości. że mosiądz ma fizyczne własności metalu (jest kowalny. że ktoś nie ma powodzenia. itd.). że to. przewodzi elektryczność. na co praktycznie nie można mieć wpływu. lecz stopem. a w drugim zdaniu stwierdzamy. czy w każdej sytuacji społecznogospodarczej jest to dla wszystkich możliwe. W pierwszym zdaniu mówimy. Ten. Weźmy inny przykład. co ma skład chemiczny jednorodny i może występować na miejscu wodoru w cząsteczkach kwasu. jest pierwiastkiem. Oto np. choć dla chemika nie jest metalem. że słowo „szczęście” jest słowem wieloznacznym. dochodząc w następstwie do nonsensownego wniosku.rozumowania). Błędny wynik rozumowania powstał tu stąd. którzy nie mają szczęścia. popełnia tu błąd ekwiwokacji. iż jakoś „przeciętnie biorąc” każdy człowiek może wywierać wpływ na swoje losy w ten sposób. z naiwnej filozofii: „Każdy jest kowalem swojego szczęścia. czyli mieszaniną metali. grozi nam zawsze to niebezpieczeństwo. że ten. że ktoś „nie ma szczęścia”. których znaczenia nie ustaliliśmy. jest metalem w rozumieniu fizyka. Pomijając już zasadniczą kwestię.

jak i słowo „szczęście” są bardzo wieloznaczne i trzeba tęgiej głowy. Taką beznadziejną dyskusję. czyli (z grecka) logomachią. a to dlatego. na temat „Czy człowiek żyjący zgodnie z naturą jest szczęśliwy?”. że trzeba uzgodnić znaczenie używanych w sporze słów.Niejednokrotnie zdarza się. że zarówno zwrot „żyć zgodnie z naturą”. by wszystkie te znaczenia starannie porozróżniać. dyskusja ich może trwać bez końca. Można by się w ten sposób spierać np. w której każdy nadaje inne znaczenie użytym słowom. że każdy z nich używa pewnego wieloznacznego słowa w innym jego znaczeniu. jeśli oczywiście nie przyjdzie im do głowy. nazywamy sporem słownym. iż dwóch ludzi spiera się o coś nie dostrzegając. . Ponieważ każdy z nich mówi o czymś innym niż drugi.

czy nie jest zimno. między ludźmi. gdy się poda pewne uzupełnienie domyślne. w praktyce mówi się „Wszystkie S są P” nawet wtedy. wody w temperaturze od O do 4 stopni Celsjusza. Wieloznaczność ta.. że wypowiadamy często zdania ogólne wtedy. ale też całe zdania. kto choć trochę zna fizykę. a z których jeden myśli o temperaturze w pokoju. gdyż nie dotyczy np. Mówimy np.§ 4. trzeba uzupełnić pewną obserwacją dotyczącą potocznego wyrażania się. czy dziś jest. Niewątpliwie w intencji naszej wypowiedzi leży sformułowanie zdania ogólnego „Wszystkie ciała zwiększają swą. a drugi o temperaturze na dworze (por. trudno o porozumienie. lecz wypowiedziami niezupełnymi. że od stwierdzenia ogólnego są pewne wyjątki. które dopiero wtedy coś określonego stwierdzają. Jeśli każdy z dyskutantów czego innego się domyśla. czy pewna wypowiedź ma charakter ogólny. gdy chodzi tylko w przybliżeniu o wszystkie przedmioty danego rodzaju. czy szczegółowy. W szczególności mogą tu powstawać nieporozumienia co do tego. bo prościej jest wypowiedzieć zdanie ogólne. niedopowiedzeniami. To. a potem w razie potrzeby wskazać wyjątki. którzy kłócą się o to. Wieloznaczność wypowiedzi złożonych Wieloznaczne mogą być nie tylko poszczególne słowa i zwroty językowe. może mieć swoje źródło w tym.itd. wypowiadając czy słysząc wypowiedź niezupełną. wie. rozdz. niż dokonywać . że w mowie potocznej zdania orzekające (w sensie gramatycznym) nie są zdaniami w sensie logicznym. że zdanie to jest ściśle biorąc fałszywe. gdy doskonale zdajemy sobie sprawę. co mówiliśmy poprzednio (rozdz.: „Ciała zwiększają swoją objętość.. VI § 6) o rozróżnieniu zdań ogólnych i szczegółowych. gdy podnosi się ich temperatura”. VI § 4).” Każdy jednak. jak już o tym mówiliśmy. jak np. Otóż zauważyć trzeba.

Musimy też przypomnieć. gdy traktujemy je jako zdanie tylko w przybliżeniu ogólne. to znaczy. czy prawie wszystkich.Czytamy np. czy o osiedle zbudowane z olbrzymich bloków. W pierwszym bowiem przypadku wystarczy mu wskazać choćby jeden wyjątek od reguły. z których każdy z osobna zajmuje 0. czy w przybliżeniu ogólne. czy wypowiedź dotyczy elementów pewnej klasy. Nie wiadomo z takiej wypowiedzi. który pobił pokrzywdzonego. Np. czy agregatu złożonego z tych elementów. czy ma na myśli ściśle wszystkich.2 ha. czy przynajmniej niektórych. I dlatego. Wieloznaczna może być budowa składniowa wypowiedzi złożonej. że wypowiedź jako całość może być różnie rozumiana ze względu na ten czy inny sposób powiązania słów. w drugim . trzeba w razie wątpliwości wyjaśnić. Przypominamy tu też nieporozumienia. aby uniknąć nieporozumień. które łącznie zajmują 0. iż „Francuzi są tacy a tacy”. czy tylko niektórych Francuzów . czy tu chodzi o osiedle złożone z malutkich domów szeregowych. pozbawił go przytomności i zdolności do pracy na okres przeszło dwóch tygodni”. wzmiankę w gazecie: „Domy na nowym osiedlu zbudowane są wedle projektu typowego. Wszystkie zajmują obszar 0. by obalić jego twierdzenie.wyliczenia szczegółowego. trzeba go uprzejmie prosić o wyjaśnienie.bo póki tego nie ustalimy. nie wiadomo. Nieporozumień unikniemy w tym przypadku dodając słowa „łącznie” albo „z osobna”. o co mówiącemu idzie. Nie wiadomo. czy nasz rozmówca uważa swą wypowiedź za zdanie ściśle ogólne. „przynajmniej niektóre”). choćby nawet poszczególne użyte w niej słowa były jednoznaczne.2 ha”. czy pokrzywdzony był .: „Oskarżony.że wyjątków tych jest tyle.2 ha. które się wiążą z dwojakim rozumieniem słowa „niektóre” („tylko niektóre”. że mogą powstać nieporozumienia co do tego. iż dane twierdzenie nie ostoi się nawet wtedy. Skoro więc ktoś z domorosłych polityków zaczyna wywody.

gdy pewną wypowiedź napisano bez odpowiednich znaków przestankowych. sędzia widocznie nie . Np. a zwłaszcza po napisaniu wyrażenia zawierającego jakieś zaprzeczenia czy wskazania wyjątkowości. choć duży). sprawdzić. ale do pracy był niezdolny przez okres dłuższy niż dwa tygodnie.nieprzytomny dłużej niż dwa tygodnie. ktoś mówi: „Nie jest to duży i wygodny lokal”. Nieporozumienia takie mogą się łączyć z nieumiejętnym posługiwaniem się słowem „tylko” czy słowem „nie”. czy tylko po jakiejś krótkiej utracie przytomności odzyskał ją. wyrok: „Pozwany płacić będzie małoletniemu powodowi miesięcznie 90 złotych renty alimentacyjnej łącznie z zasiłkiem rodzinnym”. nie zdając sobie z tej wieloznaczności sprawy. Kłopoty te łączyć się mogą z brakiem konsekwencji w języku polskim co do znaczenia podwójnego przeczenia. „Masz klucze?”. która wygłasza wypowiedź wieloznaczną ze względu na składnię. „Odwołuję obelgę i zaprzeczam. jak w depeszy „Jechać dalej nie wolno zatrzymać się”.: „Masz klucze”. Np. że ten lokal jest duży i wygodny” (bo np. czy nasza wypowiedź nie jest składniowo dwuznaczna. nie jest wygodny. które czasem nie wiadomo do czego w danej wypowiedzi się odnoszą. § 5. „Masz klucze!”. Podobnie jest. by obywatel Iksiński nie był wart tego. Błąd amfibologii popełnia osoba. Np. gdy pewna wypowiedź wieloznaczna nabiera określonego znaczenia w zależności od sposobu jej wygłoszenia. Nieporozumienia mogą powstawać zwłaszcza wtedy. co może wyrażać myśl: „Jest to nieduży i wygodny lokal” albo myśl: „Nieprawda. Błędem amfibologii obciążony jest np. Należy więc po wypowiedzeniu. Amfibologie Wieloznaczność budowy składniowej wypowiedzi złożonych powodować może błędy amfibologii. który może łatwo pozostać niezauważony. żeby go spoliczkować”.

Np. czy też ma uzupełnić otrzymywany zasiłek rodzinny dopłatą ze swej strony do wysokości 90 złotych. pierwsza wypowiedź bierze zwrot „jesz ananasy”. czy pozwany ma płacić 90 złotych oraz nadto zasiłek rodzinny pobierany na utrzymanie dziecka (rozwiązanie prawidłowe ze względu na przepisy o zasiłkach rodzinnych). Znaczenie dosłowne i niedosłowne Możemy sobie wyobrazić taką rozmowę: „Ty jesz ananasy.zdawał sobie sprawy z tego. bo po pierwsze. że możesz kupić 0. Pomijając to. kto się tak nieudolnie wyraża. ja nie lubię ananasów z puszki. pozwala na zaostrzenie.: „Żarły go wszy i nędza” zamiast „Jego sytuacja życiowa była znacznie gorsza od przeciętnej”) lub na złagodzenie sensu wypowiedzi (np. Zwykle łatwo się wprawdzie domyślić. ty masz dziennie na utrzymanie tyle. że pozwala ci to na luksusowe życie” oraz „Nie mam pieniędzy. Wypowiedzi. a po drugie. „To nieprawda. w sensie: „Masz tyle pieniędzy. niedosłownym. „Zrobił fałszywy krok finansowy” zamiast: „Przywłaszczył sobie pieniądze instytucji. a świeżych nie można dostać. podczas gdy druga wypowiedź bierze te zwroty w sensie dosłownym. „nie starcza na chleb” w znaczeniu obrazowym. które znaczenie miał mówiący na myśli. jakie wystarczałyby na wydatki uznawane za niezbędne w moim środowisku społecznym”. to nie popełnia błędu amfibologii. Oczywiście.8 kg chleba”. iż powstają tu wątpliwości. Używanie zwrotów obrazowych upiększa nasz sposób wypowiadania się. czy chodzi tu o nieporozumienie. podkreślenie sensu naszej wypowiedzi (np. niemniej tego rodzaju dwuznaczność ośmiesza kogoś.: „Rekompensowanie cierpień i uszkodzeń ciała przez odpowiednie przyjemności dzięki otrzymanej kwocie pieniężnej nie narusza zasad moralności”. które starają się . § 6. jeśli ktoś jest świadomy wieloznaczności swej wypowiedzi. którą kierował”). a mnie na chleb nie starcza”. czy o szyderstwo.

że wypowiedź taka stanie się całkowicie niezrozumiała. że ktoś pewne zwroty obrazowe. Warszawa 1957. Ale posługiwanie się wypowiedziami użytymi w sensie obrazowym grozi w pewnych przypadkach złymi następstwami. „Nie grzeszy nadmiarem intelektu”. Błąd myślenia figuralnego polega na tym. Malewski. może też grozić tym. które mają sens obrazowy. nazywamy wypowiedziami eufemistycznymi.swą formą złagodzić z tych czy innych względów niemiłą treść. jest spójną całością elementów składowych o zróżnicowanych funkcjach. czy państwo jest organizmem płci męskiej czy żeńskiej. 12. sformułowane przez siebie czy przez kogoś innego. albowiem powinność i byt są wzajemnie powiązane i powinność rodzi się z bytu”. bierze w znaczeniu dosłownym i wysnuwa stąd dziwaczne lub fałszywe konsekwencje. Zanalizowany szczegółowo w rozprawce: A. ma „głowę”. Ale jeśli ktoś tę wypowiedź zaczyna brać dosłownie i dochodzić. eufemizmami (np. ABC porządnego myślenia. s. 1 . Posługiwanie się wyrażeniami. Oto przykład1: „Nie ma żadnej przepaści między bytem a powinnością i trzeba przeciwstawić się stawianiu między nimi chińskich murów. to staje się przedmiotem anegdotki naukowej. Możemy czasem obrazowo powiedzieć. że jakaś grupa ludzi jest pewnego rodzaju „organizmem”. różne „organy” (czego używa się bez cudzysłowów). zamiast: „Jest głupi”).

na czym polega związek opisywany w wypowiedzi. Gdy zarząd ten został usunięty. Przy jakiej supozycji nazwy i przy jakim znaczeniu czasownika wypowiedź „Starosta grupy studenckiej stale broni jej interesów” jest zdaniem prawdziwym. bo w magazynie broni zaciął się zamek i trzeba było niezwłocznie go naprawić”. Jak można wielorako rozumieć wypowiedź „prokurator wnosi akt oskarżenia”? 5. a czym . Wskaż przyczyny niejasności następującego protokołu rozprawy: „Pokrzywdzona wyjaśnia. W tydzień później znalazła skarpetki u oskarżonej i zażądała zwrotu. 4. Na kłótnię przyszedł policjant i zabrał je do komisariatu. Zadania 1.drugiej? 2. a przy jakich . które mają sens obrazowy. suszące się na płocie. Posługiwanie się takimi skrótami myślowymi nie powoduje ujemnych skutków. jeżeli wypowiadający się i adresat wypowiedzi zdają sobie sprawę z tego. że zginęły jej skarpetki. np. przystąpił do .: „Jedź wolniej . 2) „Podoficer uzbrojenia spóźnił się na odprawę.dojedziesz szybciej”.fałszywym? 3. że nie można tej wypowiedzi brać bez domyślnych uzupełnień. których wyrazem są wypowiedzi streszczające w kilku słowach myśl znacznie bardziej zawiłą. w którego zarządzie zasiadał Piotr. Skarpetki obecnie mam ja”. Czym jest spowodowana wieloznaczność pierwszej wypowiedzi. posługujemy się niejednokrotnie pewnymi skrótami myślowymi. W protokole zapisano zeznania: „Jan był członkiem związku. Jak można rozumieć wypowiedzi: 1) „Piotr od dawna chodzi z Anną”. a więc z tego.Obok wypowiedzi.

a więc Dżyngis-chan odegrał poważną rolę w pewnej nauce humanistycznej”. a więc to. Twoi koledzy spierają się przez długi czas o to. jeśli mają to być szczere przeprosiny? 7.demaskowania popełnionych nadużyć przez nowy zarząd”. Na czym polega błąd w tym rozumowaniu? 13. „Historia jest nauką humanistyczną. Każdy okaz wołka zbożowego zjada ziarna zboża. Co odpowiedziałbyś. być może. Dobry stopień z logiki jest owocem systematycznej pracy. Jaki błąd popełniono w sformułowaniu protokołu: „W czasie bójki Piotra z Janem rola Pawła polegała na tym. że dezurbanizacja zawsze łączy się z dezintegracją funkcjonalną miasta? 10. czy też nie. a więc dobry stopień z logiki zawiera nasiona”? 12. 6. na ob. gdyby cię zapytano. Czy sędzia może dopuścić do ogłoszenia w gazecie przeprosin: „Z żalem odwołuję obelgę rzuconą w dniu 5 V 1993 r. że powstrzymywał od bicia Jana”? 8. by prawdziwość jej nie budziła wątpliwości? . „Ziarna zboża w pewnym zaatakowanym przez wołka zbożowego magazynie tworzą stos wagi 20 ton. czy ofiarność wobec społeczeństwa jest cnotą naturalną u człowieka. Iksińską”? Jaki tu popełniono błąd. Jak rozumieć należy wypowiedź stanowiącą wniosek tego rozumowania. wyrażając je jednoznacznie. by móc brać udział w dyskusji na temat: „Czy obraz naturalistyczny jest realistyczny”? 9. czy to prawda. Żaden nie kwestionuje argumentów drugiego. Co trzeba przede wszystkim wiedzieć. tkwi przyczyna przeciągania się sporu? 11. tworzy stos wagi 20 ton”. Jaki błąd popełniono w rozumowaniu: „Każdy owoc zawiera nasiona. co zjada każdy okaz wołka zbożowego. W czym. Wypisz wszystkie możliwe sposoby rozumienia tej wypowiedzi. Dżyngischan odegrał poważną rolę w historii.

który daje często ludziom wykształcenie prawnicze”. ten ma pieniądze na kupno samochodu. Część druga UZASADNIANIE TWIERDZEŃ Rozdział XIII UZASADNIANIE BEZPOŚREDNIE § 1. „Kto ukończył osiemnasty rok życia. Sformułuj jednoznacznie wypowiedzi: „Psy na ulicy mogą znajdować się tylko pod odpowiednim nadzorem osoby dorosłej na smyczy i w kagańcu”. Wskaż błąd tego rozumowania. to znaczy wskazywania podstawy uznania za prawdziwe zdań. Sposoby uzasadniania Umiejętność jasnego formułowania sądów łączyć powinniśmy z umiejętnością ich należytego uzasadniania. ten ma pieniądze na kupno samochodu”. „Dla złodziei i wałkoniów nie ma miejsca w naszym społeczeństwie”. jaki przypisujesz tej wypowiedzi. „Ogłasza się przetarg na sprzedaż samochodu marki «Polonez» uszkodzonego w wypadku. 15. „Niemal niewidomy stary generał rozpędził i zniszczył trzy korpusy przeciwnika”. Dokładnie zanalizuj sens. Jak rozumiesz wypowiedź „Grupa ma inną moralność niż tworzące ją jednostki”. 16. 10 dnia 31 bm. który odbędzie się o godz. Nierozsądnie jest bezpodstawnie uznawać jakieś zdanie za prawdziwe. ten może sam kupić samochód. kto ukończył osiemnaście lat.”. Podkreśl zwroty użyte obrazowo: „Wiśniewski to nie orzeł”. bo wówczas łatwo się omylić. Kto może sam kupić samochód. Należy przyjąć postulat racji dostatecznej (zasadę racji dostatecznej. 17. . A więc.14. „Dyskusje na temat stosunku prawa i moralności cechuje na ogół specyficzny werbalizm. w których formułujemy żywione przez nas sądy.

a wiem z nauki szkolnej i z wielu własnych obserwacji.to to ostatnie zdanie jest uzasadnione pośrednio. a twierdzeń geometrii . Jeśli natomiast spostrzegam. do których kolejno odwołujemy się uzasadniając pośrednio jakieś inne zdanie. Zauważmy. lub też mogą być uzasadnione pośrednio w ten sposób. i na podstawie tych doświadczeń dochodzę w drodze wnioskowania do uznania za prawdziwe zdania. na tej podstawie. to na dworze jest chłodno. że zdania. że na dworze jest zimno. jakie uzasadnienie zdania uważa się za należyte. że jeśli w termometrze zewnętrznym rtęć opadnie nisko. są w końcu zdaniami opartymi bezpośrednio na doświadczeniu. rozdz. Wskazujemy np. jakie otrzymałem za pośrednictwem odpowiednich komórek w mojej skórze. W niniejszym rozdziale zajmować się będziemy uzasadnieniami bezpośrednimi. mogą być bezpośrednio oparte na doświadczeniu. VI § 3). że dane zdanie syntetyczne odpowiada dokonanym spostrzeżeniom. Jeśli stwierdzam. to moje stwierdzenie jest uzasadnione bezpośrednio przez doznania.uzasadnić przez odwołanie się do obserwacji i pomiaru. czy też że dane zdanie ma charakter zdania analitycznego zgodnie z regułami znaczeniowymi danego języka. że są wywnioskowane z innych zdań przyjętych poprzednio za prawdziwe. zależy od przyjmowanych w danym środowisku metod poznawczych. iż na dworze jest chłodno . który domaga się. Mogą one być odmienne dla zdań różnego rodzaju: np. abyśmy za prawdziwe uznawali tylko takie zdania. dla których umiemy wskazać należyte uzasadnienie. To. że słupek rtęci w termometrze za oknem opadł nisko. twierdzeń historii nie można wywnioskować z jakichś pewników. chyba że chodzi o zdania analityczne (por. że oto otworzywszy okno zetknąłem się z falą zimnego powietrza. mogą być uzasadnione bezpośrednio naszymi doznaniami. Nasze sądy wyrażane w zdaniach. w następnych - . reagujących na zimno i ciepło. które uznajemy za prawdziwe.postulat krytycyzmu).

spostrzegam. jak wrażliwa na barwy błona fotograficzna. smaku. lecz zastanowimy się jedynie nad wartością poznawczą wyników tego procesu. które uważamy za należycie uzasadnione. Spostrzeganie Ze względu na to.albo wewnętrzne. czy odpowiednio receptory innych zmysłów. § 2. Samo jednak odebranie bodźców określonego rodzaju. a więc np. odbierają wiele bodźców pochodzących od przedmiotów świata zewnętrznego. w którym ten zespół wrażeń wiążemy z czymś. Nie będziemy oczywiście wdawać się w problemy psychologiczne procesu spostrzegania. itd. słuchu. że jestem zmęczony. jako procesowi poznawania świata. koloru i jasności. rejestrują plamy barwne różnego kształtu. lecz odpowiednio można mówić o spostrzeżeniach opartych na działaniu innych zmysłów. Człowiek bowiem nie tylko rejestruje barwy i kształty. dotyczące świata zewnętrznego. Nasze oczy. Z doznaniem danego zespołu wrażeń łączy się zazwyczaj od razu i samorzutnie określone przeświadczenie. co ma miejsce w świecie zewnętrznym lub w naszym ciele. doznanie określonego zbioru prostych wrażeń zmysłowych. należy poświęcić nieco uwagi procesowi spostrzegania. ale mimo to jestem w pogodnym nastroju. .uzasadnieniami pośrednimi. w których zwracamy się ku przebiegom zachodzącym w naszej własnej świadomości: np. czyli introspekcyjne. opiera się bezpośrednio czy pośrednio na dokonywanych przez nas czy przez innych ludzi spostrzeżeniach. Spostrzeżenia nasze mogą być zewnętrzne. Omawiać będziemy przykłady dotyczące przede wszystkim spostrzeżeń opartych na doznaniach wzrokowych. nie jest jeszcze tożsame z przeżyciem spostrzeżenia. poznawanego za pomocą narządów wzroku. . iż znaczna część zdań. a więc różnymi rodzajami wnioskowania z jednych zdań o drugich. czyli zmysłowe.

rozpoznaję jako jabłko. Wiadomo. że aby należycie rozpoznawać oglądane przedmioty. ale gdybym im nie ufał. aby rozpoznać przewody telefoniczne. Nie wiadomo. w których dopatrują się oni obrazów jakichś przedmiotów realnych czy fantastycznych. a w dotyku jabłko jest miękkie. że przede mną jest jasnożółta plama. Wiadomo. widzę tylko tyle. trzeba mieć o nich jakąś wiedzę. poczuję charakterystyczny niemiły zapach. Ja „widzę”. że na tym jest brunatna plama. do jakich innych wrażeń mam się odwołać. że wyobraźnię bada się pokazując ludziom różne plamy atramentowe. że jeśli jabłko przytknę do nosa. a nie atrapa ze sklepowej wystawy.Odebrane wrażenia zostają przez naszą świadomość w określony sposób uporządkowane na podstawie naszej dotychczasowej wiedzy. Przywykłem do tego. więc wydaję sąd. Ja „widzę”. Widzę. trzeba oczekiwać. co rozpoznaję jako talerz z zupą. co w takich przypadkach rzeczywiście widzimy. którą ze względu na kształt. Wystarczą mi dla sformułowania spostrzeżeń wrażenia wzrokowe. i jestem przeświadczony. że zupa jest gorąca. połysk itd. a także za pomocą naszej wyobraźni. kto o jabłkach słyszał tylko z opowiadań. Aby spostrzec rysy na szybie. W drugim przykładzie ściśle biorąc widzę tylko tyle. Na talerzu . że jabłko jest nadgniłe. że zupa jest gorąca. Ściśle biorąc. Rozpoznawanie przedmiotów w toku spostrzeżeń łączy się niepostrzeżenie z coraz to bardziej złożonymi wnioskowaniami. jest zwiewna szara plama. również rozpoznałby. to wiem. Zastanówmy się. że nad czymś. trzeba być obeznanym ze szkłem okiennym. że jabłko jest nadgniłe. czy ktoś. że to jabłko. że w tym miejscu smak jabłka jest wstrętny. że w pobliżu ludzkiego osiedla znajduje się coś tego rodzaju. Widząc w półmroku w otworze okna ciemne kreski możemy je rozpoznawać jako rysy na szybie albo jako przewody telefoniczne za oknem. którą rozpoznaję jako parę i na podstawie wielokrotnych doświadczeń w sposób niejako bezwiedny wnioskuję. że takiego koloru plamy występują na gnijących jabłkach.

Gorzej dostrzega się błędy literowe w korekcie dobrze znanego tekstu. spostrzegamy. na . okazuje się jednak. urojone plamy zakłócają obraz widziany przez człowieka chorego. podczas gdy w rzeczywistości zdjął on tylko na chwilę cisnący go kapelusz). że to tylko odpowiednio pomyślane malowidło na płaskim suficie). wreszcie . jeśli w zespole uzyskiwanych wrażeń coś „nie pasowałoby” do rozpoznawanej całości. z którymi mamy do czynienia. Okazuje się. 2) że bodźce te będą źle odebrane przez niesprawne receptory zmysłowe (np. świadomie czy nieświadomie.ale to tak mało prawdopodobne w tym układzie. Możemy się mylić ze względu na to.co może być czasem najtrudniejsze do wykrycia . że myśl taką. nadmiernie zmęczonego lub zatrutego alkoholem). 3) że odebrane choćby poprawnie wrażenia zmysłowe zostaną rozpoznane źle. wydaje się nam. mylimy się co do ich charakteru kulturowego (np. jako wrażenia pochodzące od przedmiotów innych niż to ma miejsce w rzeczywistości (np. a już zwłaszcza gdy chodzi o nader złożone z natury postrzeganie zjawisk społecznych. Co więcej. 1) że bodźce pochodzące od dostrzeganych przedmiotów dochodzą do naszych organów zmysłowych zdeformowane czy stłumione (np. że na szosie leży przeszkoda). W każdym zaś przypadku dokonując spostrzeżeń opieramy się. nie widzimy przez mgłę. Powstaje pytanie.4) że prawidłowo rozpoznając przedmioty fizykalne. jeśli w ogóle przyszłaby mi do głowy. że również w przypadku tego rodzaju uzasadniania naszych twierdzeń należy być odpowiednio ostrożnym. bo pobieżne spojrzenie na wiersz druku pozwala nam uchwycić sens zdania.mógłby wprawdzie być „dymiący” kwas albo ciecz o bardzo niskiej temperaturze . natychmiast odrzuciłbym. że barokowy kościół ma sklepienie. nawet jeśli jest ono w jakimś miejscu przekręcone. czy zdania uzasadnione przez odwołanie się do wyników naszych spostrzeżeń są na pewno prawdziwe. czy sądy ukształtowane na podstawie naszych doznań zmysłowych są nieomylne. to wrażenia tego rodzaju zostałyby z czasem nieświadomie wyeliminowane z syntetyzującego spostrzeżenia. że ktoś komuś się kłaniał.

że jest złamana. np. lecz w ostatniej chwili wstrzymał cios. że patyk włożony do wody nie łamie się w punkcie zanurzenia. to świadkowie zajścia gotowi będą zeznać. To wzrok widocznie mylnie nas informuje w tym przypadku. czy wiosło łamie się w miejscu zanurzenia w wodę. łatwo przekonać się. a przecież nie czuliśmy bólu. Cóż z tego. § 3. Bo wsadźmy rękę do wody. że uderzenie nastąpiło. że strach ma wielkie oczy. kiedy widzimy jedno i dotykając zwyczajnie. że jeśli ktoś zamierzył się kijem na kogoś. wyczujemy dotykiem jedno ziarnko. który uległ panice. gdy dotykając palcami złożonymi na krzyż jedno ziarnko leżące na stole najwyraźniej czujemy dwa ziarnka? Sprawdźmy dotykiem. która może być błędna. bo tego właśnie można było w tej sytuacji oczekiwać. Dlaczego możemy być pewni. które ze spostrzeżeń były błędne i dlaczego.co ważne . Opierając się na dokonanych spostrzeżeniach należy zachować odpowiedni krytycyzm. Obserwacja . Spostrzeżenia jednych zmysłów korygują spostrzeżenia innych albo też przy sprzecznych informacjach tego samego zmysłu rozumowo umiemy rozstrzygać. Oczywiście nie łamie się. rozum każe dać wiarę temu drugiemu. porównując doznane wrażenia różnego rodzaju. a atakowana osoba w tej właśnie chwili się przewróciła. Jeśli słucha się relacji żołnierzy z oddziału. Można wszakże mieć zaufanie do zgodnych spostrzeżeń kilku zdrowych.naszej dotychczasowej wiedzy. przy tym . jakich dokonali oni w odpowiednich warunkach fizycznych. Z dwóch sprzecznie informujących spostrzeżeń: wzrokowego i dotykowego.bez jakiegoś szczególnego podniecenia czy nastawienia psychicznego. Spostrzeżenia tedy korygują się wzajemnie. ani że nie ma dwóch ziarnek grochu. posiadających odpowiednią wiedzę w danej dziedzinie i normalnych psychicznie ludzi. a wzrok powie. Zważmy bowiem np. że dotknięcie skrzyżowanymi palcami ziarnka grochu melduje nam o dwóch ziarnkach.

że jadą samochody. czy też zbliżający się tramwaj jest „piątką”. które sobie z góry postawiliśmy. Znaczy to np. Bowiem 1 /12 = 3/36.. któremu przyporządkowaliśmy miarę 36 takich jednostek. lecz może być także obserwacją ilości: może polegać na policzeniu pewnych przedmiotów lub ich pomiarze za pomocą pewnych jednostek miary. w której przedmiotom obserwowanym przyporządkowujemy pewne liczby w ten sposób. bo skupiając uwagę na pewnym przedmiocie spostrzegamy dokładniej niż wtedy. na przystanku na „piątkę” i pilnie patrzę w kierunku nadjeżdżającego tramwaju. czy łokciom. Obserwacja jest to dochodzenie na podstawie rozmyślnego spostrzegania do sądów. Lecz przy obserwacji sąd ten jest odpowiedzią na pewne pytanie. że jego długość równa się trzem jednostkom miary: obojętnie czy metrom. że ze stosunków między liczbami możemy wnioskować o stosunkach między przedmiotami zmierzonymi. w danej chwili stawiane sobie pytanie. więc widzę. bez resztek. czy arszynom) i z tego kawałka materiału można uszyć jedno ubranie pewnego rodzaju. ile ubrań wyjdzie z drugiego kawałka. . Spostrzeżenia z góry zamierzone są zwykle pewniejsze. Obserwacja może dotyczyć jakości oglądanego przedmiotu. Natomiast przy zwykłym spostrzeganiu nie stawiam sobie takiego pytania: ot. można uszyć takich ubrań 12. przypadkowe spostrzeżenia i 2) obserwację. idę ulicą i mam oczy otwarte. iż z kawałka materiału. Przyporządkowaliśmy tu kawałkom materiału pewne liczby wedle odłożeń miarki na długości materiału i to pozwala nam przewidzieć. którego prawdziwość wydaje się nam zagwarantowana przez przeżyte w owej chwili wrażenia. W jednym i w drugim przypadku dochodzimy do sądu. to nie krając możemy być pewni. Pomiar jest to taka obserwacja.Rozróżnić należy: 1) zwykłe. że jeśli pewien kawałek materiału ma miarę 3 (to znaczy. bo chcę sobie odpowiedzieć na pytanie. gdy uwaga nasza jest rozproszona. idą ludzie i przejeżdża tramwaj nr 5. które mają być odpowiedzią na pewne. jeśli z pierwszego dało się wykroić jedno. Czekam np.

kogo i w jakiej dziedzinie uważać można za wiarygodnego informatora. by zbadać. Powstaje tu jednak problem. Elementy metodologii badań psychologicznych. odwołując się do swych spostrzeżeń. Eksperymentowanie w dziedzinie zjawisk społecznych jest jednak sprawą zbyt zawiłą. J. żeby zaobserwować. iż specjalnie staramy się wpłynąć w określony sposób na przebieg jakiegoś zjawiska . Warszawa 1985. głosi. Szerzej: K. Brzeziński. XIX § 3). że p. nazywając to „eksperymentowaniem”. a przy tym osoba A jest wiarygodnym informatorem. Stąd częstokroć zmuszeni jesteśmy dawać wiarę temu. Eksperyment jest to więc złożona czynność polegająca na tym. wywołujemy wybuch mniejszej czy większej ilości pyłu węglowego w określonym układzie kopalni doświadczalnej. s. czy nastąpią określone zmiany. w których ono przebiega. zmieniając w sposób przez nas kontrolowany warunki. trudno jednak w tych przypadkach mówić o kontrolowaniu warunków kształtujących zachowania adresatów norm. Warszawa 1 . lecz na podstawie wnioskowania: ponieważ osoba A. Stosunkowo niewielką tylko liczbę twierdzeń bylibyśmy zwykle w stanie uzasadnić naszymi własnymi spostrzeżeniami. po to żeby zaobserwować. a także np. II. Logika pragmatyczna. więc uznać należy zdanie p za prawdę. jakie będą ich skutki. Cały ten zabieg nazywamy eksperymentem. Ajdukiewicz. Problem ten omówimy w trzeciej części podręcznika. by obserwować niszczącą siłę wybuchu.po to.. by można było ją tutaj omawiać1. W takich jednak przypadkach nie uzasadniamy twierdzeń bezpośrednio. W praktyce prawniczej niekiedy wydaje się pewne zarządzenia „na próbę”. iż staramy się wpłynąć na określone zjawisko. Np. 227 i n. czy i jakie zmiany wystąpią w tym zjawisku przy powodowanej przez nas zmianie warunków jego przebiegu.Obserwacja może być dokonana także w ten sposób. jako że warunki te są bardzo złożone. wyd. co mówią inni ludzie o wynikach ich spostrzeżeń. w rozdziale poświęconym uzasadnianiu twierdzeń faktycznych w procesie sądowym (rozdz.

W mniej ścisłym znaczeniu eksperymentem nazywa się niekiedy po prostu obserwację dokonywaną w odniesieniu do zjawisk przez nas nie spowodowanych. ale przebiegających w znanych nam warunkach. Wskaż przykłady złudzeń dźwiękowych. a które najbardziej wątpliwe? 2. który by wykazał. 4. że czysta woda wrze przy ciśnieniu 760 mm Hg w innej temperaturze niż 100°C? Rozdział XIV WNIOSKOWANIE DEDUKCYJNE I JEGO PODSTAWY LOGICZNE A. 60 i n.1978. że winda jest w ruchu. opierasz się tylko na spostrzeżeniu? 3. „Dokument «Dagome iudex» odnosi się do Polski Mieszka I”? Które z tych zdań wydaje ci się najpewniejsze. POJĘCIA OGÓLNE . Na jakiej podstawie uważasz za prawdziwe zdania: „Testament Krzywoustego spowodował rozbicie Polski”. Opisz kilka obserwacji i kilka niezamierzonych spostrzeżeń. Czy wtedy. że to stojący na sąsiednim torze pociąg. siedząc w wagonie. „Cytryna jest kwaśna”. s. rusza w pewnej chwili? Sformułuj ogólną metodę rozstrzygania podobnych wątpliwości. „W północnej Norwegii dnia 21 czerwca słońce nie zachodzi”. gdy widząc czerwone światełko stwierdzasz. w którym czytasz to zadanie. 5. jakich dokonałeś w dniu. Jak dochodzisz do przekonania. Czy można by wykonać eksperyment. Zadania l. 6. „Kwadrat ma cztery boki”. a nie twój.

W przytoczonym przykładzie przesłanką było zdanie: „Dziś jest sobota”. Wnioskowanie Jeżeli na tej podstawie. na których podstawie uznajemy inne zdania za prawdziwe. i byłem przeświadczony.40 tego dnia. Dnia 4 lipca 1993 r. myślałem wówczas o czymś innym niż pogoda w tym dniu.15 tak nie wnioskowałem. 10. wnioskuję. nazywamy wnioskiem. Dnia 4 lipca 1993 r. że rano była rosa. że ilekroć rano jest rosa. od których zaczyna się wnioskowanie. a więc zachodzi w pewnym określonym momencie w czyjejś świadomości. które uznajemy za prawdziwe w rezultacie procesu wnioskowania. jest piękna pogoda. nie wypowiedziana. że jeśli dziś jest sobota. bo choć widziałem. zajęty innymi myślami. nie ma więc potrzeby tego powtarzać. iż jutro jest niedziela. że dziś jest sobota. iż dziś jest sobota. 10. że prawdziwe jest zdanie warunkowe: „Jeśli dziś jest sobota. że z tego. że ktoś przyjmując pewne zdanie lub kilka zdań za prawdziwe dochodzi na tej podstawie do przeświadczenia o prawdziwości innego zdania1. 10.31 wnioskowałem: „Ponieważ dziś rano była rosa. po grecku: en thymo). nazywamy przesłankami tego wnioskowania. ale domyślna. o godz. a następnie po słowie „więc” wypowiadamy wniosek. to jutro jest niedziela”. znaczy to. to jutro jest niedziela. Opisujemy ten proces w zdaniu zaczynającym się najczęściej od słowa „ponieważ”. Ściślej biorąc. że jutro jest niedziela. bo wszyscy wiedzą o tym. iż jestem przekonany. a wnioskiem było zdanie: „Jutro jest niedziela”. również nie wnioskowałem o pogodzie. Oto opis mojego wnioskowania z pewnej chwili. O godz. we wnioskowaniu tym była jeszcze jedna przesłanka. Zdania. po którym wypowiadamy przesłanki. dochodzę do przekonania.§ 1. Zdanie. Przesłanki tej nie wypowiadaliśmy. domyślną przesłankę czyjegoś wnioskowania nazywamy przesłanką entymematyczną (zatrzymaną w umyśle. . Wnioskowanie jest to proces myślowy polegający na tym. Taką przemilczaną. o godz. czyli te zdania. więc będzie dziś piękna pogoda”. choć. Wnioskowanie jest procesem myślowym.

w tym sensie. przy czym stopień stanowczości uznania wniosku nie przewyższa stopnia uznania przesłanek”. inne . przeprowadziłbym takie wnioskowanie na nowo albo przypomniałbym sobie wywnioskowany sąd. Schematy te stanowią podstawę do sformułowania dyrektyw (reguł) inferencyjnych.. 106. Wnioskowania mogą przebiegać według różnych schematów ogólnych. K. Logika pragmatyczna. wyd. Oczywiście błąd mógł też tkwić w przesłance. Por. Ajdukiewicz (Logika pragmatyczna. 106) przyjmuje znaczenie szersze: „Wnioskowanie jest to proces myślowy. o godz. 18. Są zresztą i takie schematy.zapytany. że rano była rosa. Jest to wąskie rozumienie terminu „wnioskowanie”.wnioskowań uprawdopodobniających tylko (zawodnych) . że się mylę. że nie zawsze po rosie jest piękna pogoda. dokładniej: K. bo padający deszcz przekonał mnie. które w rozumowaniu z nimi zgodnym od prawdziwych przesłanek zawsze prowadzą do fałszywego wniosku. wskazujących sposoby wnioskowania niezawodnego czy przynajmniej uprawdopodobniąjącego. Ajdukiewicz. wyd. lecz później przekonałem się. bo uważałem dane przesłanki za prawdziwe. zwanych schematami inferencyjnymi. cyt.według których wnioskując od prawdziwych przesłanek nie zawsze dochodzimy do prawdziwego wniosku2. cyt. Natomiast dnia 4 lipca 1993 r. s. że myliłem się uznając tę przesłankę entymematyczną za prawdziwą. iż w rozumowaniach z nimi zgodnych zawsze od prawdziwych przesłanek prowadzą do prawdziwego wniosku. Jedne z nich są schematami wnioskowań niezawodnych .23 nie powtórzyłbym poprzedniego wnioskowania. bądź uznawaliśmy mniej stanowczo. którego bądź dotychczas nie uznawaliśmy wcale..115 (wnioskowanie 2 1 . w którym na podstawie mniej lub bardziej stanowczego uznania przesłanek dochodzimy do uznania wniosku. ss. Wnioskowałem w opisany sposób.

więc pada deszcz (wniosek). . a co innego racja oraz następstwo . że pada deszcz.człony stosunku wynikania. Wniosek ten może okazać się fałszywy. że „Jan jest urzędnikiem” (bo jeśli jest prokuratorem. Proces wnioskowania a stosunek wynikania Nasze wnioskowania nawiązują często w pewien sposób do stosunku wynikania między zdaniami. że widok mokrego podwórza skłania do sądu. stosunku zachodzącego między dwoma zdaniami.etapy czyjegoś wnioskowania w pewnej chwili. w których prawdziwość przesłanek nie przesądza o prawdziwości wniosku. skłonni jesteśmy uznać i drugie za prawdziwe. czy jej nie spostrzega. a więc wnioskowaniami zawodnymi . a wniosek to samo. które tego kogoś (choć może nie kogo innego) skłaniają do uznania za prawdziwy pewnego „jego wniosku”. uznaliśmy za prawdziwe zdanie „Jan jest prokuratorem”. Po omówieniu w tym rozdziale wnioskowań dedukcyjnych. Czy więc przesłanka to to samo. a co następstwem? Ze zdania. w następnym zajmować się będziemy takimi wnioskowaniami. Ale tak rzadko podwórze bywa mokre mimo braku deszczu. czy ktoś tę zależność spostrzega. bo prawdziwość następstwa nie przesądza. Co tu jest racją. iż pada deszcz. co racja. z których drugie nie może być fałszywe przy prawdziwości pierwszego niezależnie od tego. że podwórze jest mokre (przesłanka). jak wiemy. opartych na związku wynikania logicznego wniosku z przesłanek (i stąd niezawodnych). to jest urzędnikiem). ale nie odwrotnie. Jeśli np. o prawdziwości racji. że jest mokro na podwórzu. Co innego tedy przesłanka oraz wniosek . „czyjeś przesłanki”. wynika zdanie. § 2. a więc uznając pierwsze zdanie. co następstwo? Wcale nie. Ktoś może rozumować tak: Ponieważ widzę.w szczególności wnioskowaniami redukcyjnymi (do których należą też wnioskowania przez indukcję niezupełną) oraz wnioskowaniami przez analogię.subiektywnie pewne oraz subiektywnie niepewne). to z tego zdania wynika.

używane w tradycyjnej logice na określenie zwrotów służących do zbudowania czterech rodzajów funkcji zdaniowych z kwadratu logicznego. konieczna okazuje się znajomość praw logicznych. e. zastępująca jakąś nazwę indywidualną . twierdzeń logiki formalnej. i. który oznaczać będzie następujące wyrażenia: 1) funktor ∈ . Zmienne S oraz P oznaczają w tym przypadku jakieś nazwy generalne niepuste. odwołując się jedynie do wyrażeń wymienionych poprzednio pod pozycjami 1-3. o . W definiensie podanych definicji występuje wprawdzie dodatkowo zmienna x.oraz odpowiednich zmiennych. 3) kwantyfikatory. które można zdefiniować. 4) wszelkie takie wyrażenia. kto chce wnioskować w taki sposób. i. W rozdziale VI zapoznaliśmy się z pojęciem funkcji zdaniowej oraz pojęciem kwantyfikatora oraz przynależenia elementu do klasy (co oznaczaliśmy znakiem e). Obecnie wprowadzimy do dalszych rozważań termin „stała logiczna”.ale ta dodatkowa zmienna jest związana występującym w definiensie . Tak więc np. W rozdziale VII zapoznaliśmy się z pojęciem funktora prawdziwościowego. 2) funktory prawdziwościowe. funktorów prawdziwościowych i kwantyfikatorów . o użyć należy jedynie znaku e. aby z przyjętych przezeń przesłanek wynikał przyjmowany przez niego wniosek. stałymi logicznymi są symbole a. Mianowicie dla zdefiniowania znaczenia symbolów a. Prawa logiczne Dla kogoś.§ 3. e.

w którym głównym funktorem.bo zawiera słowo „student”. Funkcję taką traktujemy jako twierdzenie logiki formalnej. które jako całość mają postać implikacji albo równoważności (którą możemy traktować jako koniunkcję dwóch implikacji: pierwszego zdania i drugiego oraz drugiego i pierwszego). Przykładami takich twierdzeń są sformułowane poprzednio: zasada sprzeczności. w których ze zdań powstałych w drodze odpowiedniego podstawienia poprzednika takiego prawa wnioskować się będzie odpowiednie podstawienie następnika. odnoszonego do wszystkich występujących w niej zmiennych. Spośród wielkiej liczby praw logicznych interesować nas będą szczególnie te. bo składa się jedynie ze zmiennych: x. Do twierdzeń logiki formalnej należy np. poprzedzimy je literą T. że z przesłanki czy przesłanek takiego wnioskowania wynikać będzie jego wniosek. nazywamy prawem logicznym czy też tautologią logiczną. Taki sam sens ma postawienie przed funkcją logiczną ze zmiennymi nazwowymi kwantyfikatora ogólnego. Dla zaznaczenia. Prawo logiczne. ⊃ . wyrażenie: x ∈ P ⊃ x ∈ S. zasada wyłączonego środka czy też zasada podwójnego przeczenia. Funkcję logiczną. Nie jest natomiast funkcją logiczną funkcja: x ∈ student . prawo transpozycji: .kwantyfikatorern. to znaczy funktorem podporządkowującym sobie wszystkie pozostałe występujące w tym prawie. ani nie występuje w roli zmiennej. Funkcją logiczną jest więc np. S. jest więc tylko zmienną pozorną. mając pewność. Funkcja zdaniowa zbudowana jedynie ze stałych logicznych oraz ze zmiennych nazywana jest funkcją logiczną. stwarza schemat dla wielkiej liczby wnioskowań. jest znak implikacji albo równoważności. które nie jest ani stałą logiczną. P oraz ze stałych logicznych: ∈ . iż te funkcje logiczne są prawami logicznymi. która przy dokonywaniu wszelkich składnych podstawień za występujące w niej zmienne daje zdanie prawdziwe.

Nieistotne jest to. Liczbę przykładów. to nie jest tak. to rozważana liczba nie jest parzysta”. moglibyśmy dowolnie powiększać. że Bonaparte był Anglikiem”. Ze względu na to prawo. to Jan nie chrapie”. Zdanie: „Jeżeli Jan chrapie. a nie znak implikacji ścisłej (odnoszący się do stosunku wynikania).Zapisaliśmy je używając znaku implikacji jako funktora głównego. że pada deszcz”. że dwa razy dwa jest cztery ⊃ nie jest tak. Zdanie: „Jeżeli pada deszcz. Podobnie prawem logicznym jest prawo kontrapozycji zdań typu SaP: (funktor negacji nazwowej „nie” można zdefiniować przy użyciu negacji zdaniowej ~). że jest mokro. że zdanie „Bonaparte był Anglikiem ⊃ dwa razy dwa jest cztery” implikuje zdanie: „Nie jest tak. że obie te ostatnie implikacje są fałszywe. Dowolne podstawienie jakichś zdań na miejsce zmiennych p oraz q zamieni tę funkcję w zdanie prawdziwe: znaczy to w tym przypadku. że dwa razy dwa jest pięć ⊃ nie jest tak. Należy przy tym zwrócić uwagę. to jest podzielna przez dwa” implikuje: „Jeżeli rozważana liczba nie jest podzielna przez dwa. że zdanie powstałe z dowolnego podstawienia zmiennych w pierwszym nawiasie implikować będzie zdanie powstałe z odpowiednio takiego samego podstawienia zmiennych w drugim nawiasie. „Jeżeli rozważana liczba jest parzysta. że Poznań leży nad Wartą” .w sformułowaniu poprzednika oraz następnika prawa transpozycji bowiem występuje znak zwykłej implikacji materialnej. zdanie: „Każdy samochód jest pojazdem” jest równoważne zdaniu: „Każdy niepojazd jest nie-samochodem” (pierwsze więc zdanie . choć w przypadku prawa transpozycji można byłoby użyć nawet znaku równoważności. to Jan śpi” implikuje zdanie: „Jeżeli Jan nie śpi. to jest mokro” implikuje więc zdanie: „Jeśli nie jest tak. Nawet zdanie: „Poznań leży nad Wartą ⊃ dwa razy dwa jest pięć” implikuje zdanie: „Nie jest tak. w których związek implikacji jest zagwarantowany przez prawo transpozycji. implikowanie bowiem zachodzi tu również i w kierunku odwrotnym.

że jeśli pierwsze z tych dwóch zdań jest prawdziwe. lecz ze względu na samą ich strukturę (formę). że te dwa zdania są logicznie równoważne. Takie dyrektywy wnioskowania są niezawodne. to mówimy. to znaczy. i tak dalej. Każde prawo logiczne o postaci implikacji służyć więc może jako podstawa sformułowania dyrektywy wnioskowania (dyrektywy inferencyjnej).uznać jako wniosek zdanie powstające przez odpowiednie podstawienie w następniku. wyrażenie: Π S. że myląc się co do przesłanek mamy również gwarancję uzyskania prawdziwego . zdanie „Każdy słoń jest ptakiem” równoważne jest zdaniu: „Każdy nie-ptak jest nie-słoniem”.implikuje drugie.a to nawet nie zważając na treść tych zdań. że nie zawsze zdanie ogólno-twierdzące implikuje zdanie ogólno-twierdzące powstające zeń przez przestawienie podmiotu i orzecznika. P: SaP ⊃ PaS. Podobnie zdanie: „Każdy notariusz jest prawnikiem” równoważne jest zdaniu: „Każdy nie-prawnik jest nie-notariuszem”. bo od prawdziwych przesłanek nigdy nie prowadzą do fałszywego wniosku (co oczywiście nie znaczy. W przypadku prawa o postaci równoważności mówimy. Prawo logiczne o postaci implikacji gwarantuje nam. Stąd prawa logiki formalnej zawierają wielką liczbę informacji o stosunkach wynikania (mianowicie wynikania logicznego) zachodzących między różnymi zdaniami. to drugie nie jest fałszywe . a drugie zdanie powstaje przez takie same podstawienia w następniku takiego prawa. a drugie implikuje pierwsze). Nie jest natomiast prawem logicznym np. Jeśli jakieś zdanie powstaje przez właściwe podstawienia jakichś wyrażeń na miejsce zmiennych występujących w poprzedniku prawa logicznego o postaci implikacji (czy równoważności). nakazującej jeśli się uznało jako przesłankę zdanie czy zdania powstające przez określone podstawienie w poprzedniku takiej implikacji . jako że oba są fałszywe. iż w takim przypadku z pierwszego zdania jako racji logicznej wynika logicznie drugie zdanie jako następstwo logiczne.

ale jest równoważny następnikowi. w jaki sposób prawo logiczne o postaci implikacji służyć może jako podstawa przeprowadzania wnioskowań. a mianowicie prawa zaliczane do rachunku zdań.. S. zachodzi więc wynikanie logiczne dwustronne. Dla uwidocznienia. Np. ani też że jest wykluczone to. q. Omówimy dwa rodzaje praw logicznych. r.) . bowiem w prawach logicznych. z . Wnioskowanie dedukcyjne Jak już wiemy.wniosku.oraz prawa zaliczane do rachunku nazw. s. w przybliżonym sformułowaniu w mowie potocznej.zastępujące jakieś nazwy indywidualne. prawo transpozycji uzasadnia dyrektywę inferencyjną: Prawo kontrapozycji zdań typu SaP uzasadnia dyrektywę: W obu zresztą podanych przykładach można byłoby dodać przy tych schematach wnioskowania: „i odwrotnie”.. poprzednik nie tylko implikuje. na których te schematy opierają się.pod kreską. § 4. umieszczając schemat budowy przesłanek nad poziomą kreską. w których to prawach występują zmienne zdaniowe (oznaczane małymi literami: p. a schemat budowy odpowiedniego wniosku . w których występują zmienne nazwowe (x. P zastępujące nazwy generalne)3. iż na podstawie fałszywych przesłanek dojdziemy na podstawie prawa logicznego o postaci implikacji do prawdziwego wniosku). y. obok zwykłego zapisu tych praw logicznych formułować będziemy odpowiednią dyrektywę inferencyjną. M. nie zawsze wnioskowania nasze 3 . O rachunku kwantyfikatorów (rachunku predykatów) patrz: Aneks do niniejszego tekstu. schemat odpowiedniego wnioskowania.

więc: dziś jest lód na stawie”. Prawo logiczne. Wnioskowanie to przebiega bowiem według schematu: Schemat ten odpowiada prawu logicznemu zwanemu modus ponendo ponens: T [(p ⊃ q) • p] ⊃ q które omówimy w następnej części niniejszego rozdziału. a wniosek . według jakiego wzoru ogólnego przebiega dane wnioskowanie. Ale wśród ogółu wnioskowań na uwagę zasługują szczególnie te wnioskowania. a wniosek jest zdaniem uzyskanym przez takie same podstawienia w następniku tego prawa. wnioskujemy: . z którego przesłanek wynika logicznie jego wniosek. Wnioskowaniem dedukcyjnym jest więc np. i dziś jest tęgi mróz . gwarantuje niezawodność wnioskowania dedukcyjnego: jeśli tylko w danym przypadku wnioskowania dedukcyjnego prawdziwe są przesłanki. wnioskowanie: „Ponieważ: jeśli dziś jest tęgi mróz. W potocznej praktyce wnioskowań dedukcyjnych trudno jest nieraz ustalić. to jest takie. z których przesłanek wynika logicznie wniosek. w których przesłanki są zdaniami uzyskanymi przez odpowiednie podstawienia w poprzedniku prawa logicznego o postaci implikacji. a które szczególnie często stanowi podstawę wnioskowań dedukcyjnych i jest najprostszym ich schematem. według którego przebiega wnioskowanie.przebiegają w ten sposób. nazywamy wnioskowaniem dedukcyjnym. a w szczególności wynika logicznie. Np. We wnioskowaniu dedukcyjnym przesłanka czy koniunkcja przesłanek jest racją. Takie wnioskowanie. z przyjmowanych przesłanek. Wnioskowanie dedukcyjne należy więc do wnioskowań niezawodnych.następstwem logicznie wynikającym z tej racji: wnioskowanie przebiega tu zgodnie z kierunkiem wynikania. to dziś jest lód na stawie. iż wniosek wynika. to musi być prawdziwy i wniosek.

która jest fałszywa. entymematyczną. iż jest q. lecz entymematycznie . więc każdy z obecnych na sali jest z zawodu prawnikiem”. Wnioskowanie według wspomnianego wzoru może prowadzić od prawdziwej przesłanki do fałszywego wniosku. a więc nie wnioskujemy dedukcyjnie. że wnioskujemy tu według wzoru. nazywamy wnioskowaniem dedukcyjnym entymematycznym. Stosując we wnioskowaniach dedukcyjnych wspomniany już poprzednio modus ponendo ponens opuszczamy najczęściej domyślną przesłankę implikacyjną „jeżeli p. to wnioskujemy dedukcyjnie. Nasze wnioskowanie przebiega w rzeczywistości według wzoru (biorąc S = obecny na sali. Nie jest przecież prawem logicznym wzór: „Jeśli każde S jest M. to otrzymamy implikację: „Jeżeli każdy szympans jest małpą. który najwyraźniej nie jest prawem logicznym. to każdy szympans jest pawianem”. która w koniunkcji z przesłanką „Każdy władca jest człowiekiem” tworzy rację dla wynikającego z niej logicznie wniosku. Jeśli tedy z przesłanki „Każdy władca jest człowiekiem” dochodzimy do wniosku. M = małpa oraz P = pawian. Takie wnioskowanie. w którym z wypowiedzianych przesłanek wniosek nie wynika logicznie.a łatwo zauważyć. to q” i wypowiadając jedynie przesłankę.„Ponieważ każdy z obecnych na sali jest adwokatem. S = szympans. to każde S jest P . iż „Każdy człowiek jest śmiertelny”. ale też drugą jeszcze przesłankę. ale wynika logicznie z koniunkcji przesłanek wypowiedzianych i pewnych przesłanek domyślnych. to każde S jest P”. M = adwokat. przesłankę entymematyczną: „Każdy adwokat jest prawnikiem”. iż „Każdy władca jest śmiertelny”. P = prawnik): Jeżeli każde S jest M oraz każde M jest P. dochodzimy do wniosku. Przy takim . a więc jest zawodne.ze względu na domyślną. Rzecz w tym. iż jest p. Jeśli podstawimy np. przesłankę. Wydaje się. że jest to prawo logiczne (omówimy je w części C niniejszego rozdziału). że w naszym wnioskowaniu przyjmujemy nie tylko wypowiedzianą przesłankę: „Każdy z obecnych na sali jest adwokatem”.

Pierwsze prawo de Morgana dotyczy negowania koniunkcji: Skoro zaprzeczamy. że zarazem Jan ukradł i Piotr . Jeśli nieprawda. że nieprawda. jakie można we wnioskowaniu dedukcyjnym wysnuć wnioski z tego.wnioskowaniu dedukcyjnym entymematycznym z przesłanki wypowiedzianej może wprawdzie wynikać wniosek. Niewykluczone wprawdzie. gdyż między wyrażeniami: „nieprawda. lecz wniosek ten nie wynika logicznie. lub nieprawda. Często popełniamy błąd utożsamiając negację koniunkcji („Nieprawda. to wnioskować można. które wskazują. że fałszywe mogą być oba zdania składowe tej koniunkcji. to znaczy z tego. to z tego wynika. iż pewne zdanie złożone jest fałszywe. B. by koniunkcja „p oraz q” była prawdziwa. które gwarantowałoby to wynikanie). Dodaliśmy po napisaniu tego prawa logicznego „i odwrotnie”. lub nieprawda. że zarazem p i q” oraz „nieprawda. że q” zachodzi wynikanie obustronne. dopóki nie dodamy przesłanki entymematycznej. nie można mieć co do tego pewności. PRAWA LOGICZNE ZE ZMIENNYMI ZDANIOWYMI § 5. Można więc wnioskować dedukcyjnie i w kierunku odwrotnym. Zaprzeczanie zdaniom złożonym W tym paragrafie przypomnimy prawa logiczne. iż Jan jest miły. że prawdziwa jest negacja pewnego zdania złożonego jako całości. zdania te są równoważne. że przynajmniej jedno z jej zdań składowych jest nieprawdziwe. ale nie wynika on logicznie (nie można wskazać prawa. że Jan jest miły i jest usłużny. Zaprzeczenie koniunkcji dwóch zdań jest równoważne logicznie alternatywie zaprzeczonych zdań składowych tej koniunkcji. że p. iż Jan jest usłużny.

Zaprzeczenie alternatywy dwóch zdań jest równoważne logicznie koniunkcji jej zaprzeczonych zdań składowych. niezależnie od wartości logicznej drugiego zdania. Podamy tu tylko jedno z kilku możliwych. by samo to zdanie było fałszywe. wybierając to. że Jan ukradł. że Jan pali papierosa”). a koniunkcja negacji tychże zdań fałszywa (np. że był on członkiem SS. że Jan czyta gazetę lub pali papierosa”) z alternatywą negacji („Nieprawda. a więc by fałszywe były oba jej zdania składowe. lub nieprawda. a więc wystarczy. Dla prawdziwości negacji alternatywy trzeba. że oskarżony był członkiem SS lub był pracownikiem Gestapo. że negacja koniunkcji będzie prawdziwa. by alternatywa ta była fałszywa. Natomiast dla prawdziwości alternatywy zdań zanegowanych wystarczy. które może być przydatne w praktyce: Skoro stwierdzamy. że negacja jednego zdania jest prawdziwa. gdy Jan ukradł.ukradł”) z koniunkcją negacji („Nieprawda. to q. że nieprawdą jest. Może być przecież tak. gdy nieprawdziwe są wszystkie jej zdania składowe. i nieprawda. i nieprawda. że każde ze zdań tej alternatywy uważamy za fałszywe. iż gdy zdanie p jest prawdziwe. że był on pracownikiem Gestapo. Prawo negacji implikacji. a Piotr nie ukradł). że Piotr ukradł”). alternatywa (nierozłączna) jest fałszywa tylko wtedy. Z tego. wynika. iż jeżeli p. to na pewno jest tak. iż nieprawda. . że Jan czyta gazetę. to znaczy. iż nieprawda. Popełniamy błąd utożsamiając negację alternatywy („Nieprawda. skoro więc zaprzeczamy alternatywie. Drugie prawo de Morgana dotyczy negowania alternatywy: Jak przypominamy sobie.

My zaś. rozdz. iż z każdego zdania. Wypowiedź „Jeśli są chmury. Jeśli 1 listopada jest piątek. stwierdzając. że nieprawdziwe jest zdanie warunkowe: . który bezkrytycznie zgodził się.zdanie q jest nieprawdziwe. iż tak nie jest. mając na myśli to. iż nie jest tak. to pada deszcz. A stąd przecież wedle ostatnio podanego wzoru wynikałoby. Rzecz leży w tym. Jeśli stwierdzamy. iż to nieprawda. Ponieważ jesteśmy przekonani. nie można go więc krytykować. że jeśli są chmury.. iż z negacji zdania warunkowego wnioskować można. to pada deszcz. Wypowiadający się chce w tym przypadku stwierdzić. Jak już o tym była mowa. iż litery p oraz q we wzorze oznaczać mają jakieś zdania w sensie logicznym. co czytelnik uzna za fałsz. to pada deszcz” wtedy tylko bylibyśmy gotowi uznać za prawdziwą. że jeśli są chmury. iż to nieprawda. Omawiany tu wzór wnioskowania odnosi się natomiast do implikacji zbudowanej z dwóch zdań w sensie logicznym (implikacji materialnej). że w każdym miejscu i chwili gdy są chmury. (Por.) Przy innych omawianych tu wzorach takie . powiadamy. VII § 6). to 2 listopada nie jest niedziela”. iż jeśli są chmury. iż zawodzi przy nieprawidłowym podstawieniu. gdzie są chmury. że wskazany mu tu wzór wnioskowania jest prawem logicznym. że w każdym przypadku (w każdym miejscu i czasie). wypowiadane przez nas implikacje często zbudowane są z dwóch wypowiedzi niezupełnych (implikacje formalne). iż „Jeśli 1 listopada jest piątek. Aneks. tam też wtedy pada deszcz (por. to nieprawda. które powstało w drodze konkretyzacji wypowiedzi niezupełnej zawartej w poprzedniku. iż nieprawda. musimy podsunąć pewne wątpliwości. to pada deszcz. Przytoczone prawo wskazuje. że jeśli są chmury. Zgodzi się on przecież. Czytelnikowi. to wynika stąd. gdybyśmy byli przekonani. to 2 listopada jest niedziela”. to pada deszcz. że poprzednik tego zdania implikuje negację następnika. wynika odpowiednia konkretyzacja wypowiedzi niezupełnej zawartej w następniku rozważanej implikacji. że pada deszcz. podstawiliśmy na miejsce p oraz q wypowiedzi niezupełne: „są chmury” oraz „pada deszcz”.

że: „Jeśli q. że jeśli ze zdania p wynika zdanie q. Ze zdania warunkowego p ⊃ q nie wynika logicznie ani zdanie q ⊃ p. gdyby ktoś z tego. Jeśli jest świt. Związek logiczny między wartością logiczną dowolnego zdania warunkowego a jego transpozycją stwierdza wspomniane już poprzednio prawo transpozycji: . § 6. że q. że Jan nie jest oszustem.podstawienie wypowiedzi niezupełnych za zmienne w implikacji występującej we wzorze nie powoduje na ogół nieporozumień. to q”. gdybyśmy trafili na dwa zdania równoważne. lecz gdyby trafił na zdania nierównoważne. Również zawodne byłoby wnioskowanie. Transpozycja Stwierdziliśmy już poprzednio. że stosunek wynikania ma charakter niesymetryczny. to jest świt (może być zmierzch. gdyby ktoś stwierdziwszy. jak i to. że p. to możliwe jest zarówno to. że Jan nie jest przestępcą (może przecież być np. Takie wnioskowanie nie zawiodłoby nas wtedy. że Jan jest przestępcą. to znaczy. wynika. iż jeśli nieprawda. wnioskował. wnioskowanie takie mogłoby się okazać zawodne. ani też zdanie ~ p ⊃ ~ q. Zawodne więc byłoby wnioskowanie. ale wcale z tego nie wynika. Z tego. złodziejem). natomiast z każdego zdania warunkowego wynika jego transpozycja. to nieprawda. że Jan jest oszustem. że ze zdania q zdanie p nie wynika. a zdarzają się też zaćmienia słońca). że: „Jeśli p. wnosił stąd. to p”. „Jutro jest piątek”) i wówczas wynikanie byłoby obustronne. ale z tego. bynajmniej nie wynika. że ze zdania q wynika zdanie p. ale przecież nie zawsze zdania tworzące prawdziwą implikację są sobie równoważne. które powstaje z poprzedniego przez przestawienie poprzednika z następnikiem oraz zanegowanie każdego z nich. Mógłby on wprawdzie trafić na równoważne sobie zdania p oraz q („Dziś jest czwartek”. że jeśli p to q. iż jeśli jest szaro na dworze. to jest szaro na dworze. Transpozycją jakiegoś zdania warunkowego nazywamy takie zdanie warunkowe.

jak sobie przypominamy. które są podstawą szczególnego rodzaju wnioskowań z koniunkcji dwóch przesłanek. następnik zaś jest zdaniem (funkcją zdaniową) zbudowanym ze składników nie powtarzających się w poprzedniku. Niektóre prawa logiczne opierają się na funkcji o budowie sylogizmu. że dzwonek dzwoni. § 7. że ktoś naciska na przycisk. to r»”). to dzwonek dzwoni. w których powtarza się pewien składnik wspólny. bo transpozycja danego zdania warunkowego nie tylko z tego zdania wynika. iż fałszywa jest racja p. to. wynikanie jest więc obustronne. w których pewien składnik (mianowicie zdanie q) powtarza się. Jeśli ze zdania p wynika zdanie q. Skoro jest tak. iż jeśli nieprawda. a zdanie q następstwem. wnosić stąd można.Podawaliśmy już poprzednio kilka przykładów stosowania tego prawa. iż fałszywe jest następstwo q. ale jest temu zdaniu równoważna. wynika. Formułując prawo transpozycji dodaliśmy „i odwrotnie”. czyli zdanie p jest racją. to nieprawda. natomiast w następniku występują te zdania (p oraz r). Sylogizmem nazywamy wypowiedź o postaci zdania warunkowego (implikację materialną albo formalną) mającego w poprzedniku koniunkcję dwóch zdań (funkcji zdaniowych). z tego. które nie powtarzają się w poprzedniku. to q» i «Jeżeli q. Prawa o budowie sylogistycznej Omówimy tu prawa logiczne. mamy tu wypowiedź o postaci zdania warunkowego mającego w poprzedniku koniunkcję dwóch zdań („«Jeżeli p. że jeśli ktoś naciśnie na przycisk dzwonka. Jeżeli p = „dany . Tę sylogistyczną budowę najlepiej widać na przykładzie prawa sylogizmu hipotetycznego: Jak widać.

t itd. to i ostatnie będzie wynikało z pierwszego. s.i jeśli q = „dany prostokąt jest kwadratem”. to z p wynika s. ale i stosunek wynikania.prostokąt ma boki równe”. W praktyce więc. q oraz r podstawiać można dowolne zdania. to z p wynika r. wnioskować można. to r = „jest figurą. r. że jeżeli pierwsze z nich implikuje drugie. Prawo. pozwala nam bowiem utworzyć długie łańcuchy zdań. to q = „dany prostokąt jest kwadratem” . Obok praw sylogistycznych należących do rachunku zdań. na podstawie prawa sylogizmu hipotetycznego. występują jako zmienne zdaniowe. w których jeśli każde następne będzie wynikało z poprzedniego. rozdz. W prawie sylogizmu hipotetycznego za zmienne zdaniowe p. a drugie implikuje trzecie. ma wielką doniosłość praktyczną. że z r wynika s. q. Stwierdzamy. że prawa sylogizmu zawierające w sformułowaniu ich poprzednika jakąś implikację dotyczą stosunku wynikania. „Jeżeli każde S jest M i każde M jest P. omawiać będziemy w dalszej części tego rozdziału prawa sylogistyczne rachunku nazw. choć to niezupełnie ścisłe. że z s wynika t. mówić można. Jeżeli wiemy. że z p wynika t . to każde S jest P”). stąd. nawet nie powiązane treściowo: prawo to głosi. której przekątne są prostopadłe”. VIII § 3). A więc jeżeli z p wynika r oraz z r wynika s. Prawo sylogizmu hipotetycznego może więc być traktowane jako informacja o tym. M. wiąże je więc nie tylko stosunek implikowania. to pierwsze implikuje trzecie. to w każdym takim przypadku z p wynika r (por. Czasem przez nieuwagę ktoś podstawia nazwy na miejscu . że stosunek wynikania jest stosunkiem przechodnim: jeżeli z p wynika q oraz z q wynika r. w których występować będą zmienne nazwowe S. to r = „jest figurą. to możemy stąd wnosić.i tak dalej. W praktyce wnioskowań bierzemy jednak pod uwagę zazwyczaj takie zdania. P (np. iż jeśli p = „dany prostokąt ma boki równe”. Jeżeli z p wynika q oraz z q wynika r. między którymi zachodzi związek treściowy. o którym tu mówimy. której przekątne są prostopadłe”. gdzie litery p.

Modus ponendo ponens stanowi zasadniczy schemat praktycznego . to z tego. to ma wykształcenie prawnicze. że w danym momencie rtęć opadła poniżej zera. reguła odrywania). że ze zdania p wynika zdanie q (a więc p jest racją. Prawo sylogizmu hipotetycznego nazwano tak dlatego. czyli tryb przez stwierdzanie (ponendo) stwierdzający (ponens). Obecnie omówimy dwa prawa sylogizmu hipotetyczno-kategorycznego. oraz modus tollendo tollens. czyli .w tradycyjnej terminologii kategorycznego (choć na miejsce pojedynczej zmiennej zdaniowej możemy. a q następstwem). Jeśli przyjmiemy. że po dokonaniu podstawień na miejsce zmiennych zdaniowych. że p jest prawdziwe. a ponieważ stwierdziliśmy. wnioskujemy dedukcyjnie. świadomie czy nieświadomie. Wiemy. że prawdziwość racji przesądza o prawdziwości następstwa. gdzie ona w prawie występuje. to jest na dworze mroźno. że ma wykształcenie prawnicze. wszędzie. Z prawa tego. w poprzedniku jego wystąpią dwa zdania warunkowe. że jeśli w danym momencie rtęć w termometrze za oknem jest poniżej zera. stwierdziwszy więc.i nie może się potem zorientować. czyli tryb przez zaprzeczanie (tollendo) zaprzeczający (tollens).zmiennych zdaniowych . Modus ponendo ponens głosi: Jeśli zważyć. Są to prawa zwane: modus ponendo ponens. że jest notariuszem. korzystamy co chwila4. prawo to pozwala zwięźle wyrazić znaną nam już prawdę. w czym popełnił błąd. nie wychodząc na dwór stwierdzamy w drodze wnioskowania. że jest na dworze mroźno. podstawić jakieś zdanie złożone). to jest takiego. w którym po podstawieniu wystąpi w poprzedniku koniunkcja jakiegoś zdania hipotetycznego i zdania prostego. czyli hipotetyczne. wnioskować możemy niezawodnie o prawdziwości q (por. że zazwyczaj budujemy implikacje ze zdań treściowo ze sobą powiązanych. Jeżeli Jan Kowalski jest notariuszem.

a nie implikacja zbudowana ze zdań p oraz q. Po omówieniu modus ponendo ponens i modus tollendo tollens zwróćmy jeszcze raz uwagę. Modus tollendo tollens głosi: 4 Jeśli z p wynika q (tzn. Niektóre wnioskowania dedukcyjne opierające się na modus ponendo ponens przedstawić można również jako wnioskowania przebiegające według wzoru „Dla każdego x: jeśli x jest A. i a1 jest A. jak w modus ponendo ponens (patrz Aneks). Wykazywanie przez oskarżonego „alibi” (obecność gdzie indziej w chwili. że na pewno nie on zasztyletował. że nie pada deszcz. Bierzemy wówczas pod uwagę strukturę wewnętrzną zdań tworzących przesłanki. że z pewnego zdania wynika inne.wykorzystywania przez nas wiedzy o tym. że nie było go na miejscu zbrodni (był wtedy gdzie indziej). że nieprawda. Inaczej: fałszywość następstwa pociąga za sobą fałszywość racji. a może . q jest następstwem) i stwierdzimy. Wnioskuję więc. gdzie a1 oznacza jakiś określony indywidualny obiekt. Zaprzeczając następstwu zaprzeczamy racji. W takim wnioskowaniu jedną z przesłanek byłaby implikacja formalna związana kwantyfikatorem. to był na miejscu zbrodni. to x jest B. że fałszywość racji nie pozwala wnosić niezawodnie o fałszywości następstwa: następstwo może być wtedy fałszywe. p jest racją. że jeśli pada deszcz. Jeśli Piotr zasztyletował kogoś. to jest mokro na dworze. to nieprawdziwe jest zdanie p. że chodniki nie są mokre. wykorzystując prawo logiczne o zmiennych nazwowych zwane dictum de omni. więc a1 jest B”. a wyglądając na ulicę spostrzegam. iż q. Wiadomo. Wnioskujemy więc. gdy popełniono przestępstwo) opiera się właśnie na modus tollendo tollens. Obawiam się. Okazuje się. że pada deszcz.

Pamiętajmy o tym. że jeśli racja. to musimy dojść do wniosku. Śnieg nie spadł. Natomiast z prawdziwości jednego z członów prawdziwej alternatywy nierozłącznej nie można niezawodnie wnosić o fałszywości drugiego. że widocznie drugie z tych zdań jest prawdziwe. i stwierdzono. to i samo zdanie musi być fałszywe a tak nie jest. Jeśli wiadomo. które dotyczy zdań alternatywnych: Stwierdzając prawdziwość alternatywy złożonej z dwóch zdań stwierdzamy. to musimy z takich przesłanek wyciągnąć wniosek. Również prawdziwość następstwa nie daje nam pewności. że z pewnej porcji gliny bądź zostanie zrobiony wazonik. Np. że przynajmniej jedno z nich jest prawdziwe. iż dane przestępstwo popełnił Piotr. ale może być biało. że Jan go nie popełnił. że zostanie zrobiony wazonik. to niewątpliwie nie zostanie zrobiona figurka z tej porcji gliny. może być szron. Modus ponendo tollens jest sylogizmem mówiącym o właściwościach dysjunkcji: Prawdziwość jednego ze zdań składowych prawdziwej dysjunkcji pozwala wnioskować o fałszywości drugiego. bo jesteśmy skłonni sądzić. bo np. Natomiast z fałszywości jednego z członów prawdziwej dysjunkcji nie można niezawodnie wnosić o prawdziwości drugiego. że dane przestępstwo popełnił Jan lub popełnił Piotr. . Sylogizmem jest również prawo zwane modus tollendo ponens. jeśli spadł obfity śnieg. Skoro więc dowiadujemy się o fałszywości jednego ze zdań składowych prawdziwej alternatywy. i wiadomo. bądź zostanie zrobiona figurka. że racja była prawdziwa. którą wskazano dla jakiegoś zdania. jest fałszywa. Jeśli wiadomo. to jest biało na dworze.też być prawdziwe.

a wiadomo.§ 8. co interesować nas będzie przy rozważaniach dotyczących związku przyczynowego. to był na poczcie. Prawo dylematu konstrukcyjnego złożonego głosi: Np.: Jeżeli Jan nadawał list polecony. to jeżeli ktoś naciska na spust. pada strzał. iż jeśli karabin jest gotowy do strzału. jeżeli pójdę do restauracji. Inne prawa rachunku zdań Spośród innych praw logicznych teorii zdań zasługuje na zapamiętanie prawo eksportacji i importacji: Wiadomo. to był na poczcie. to wypiję herbatę. że pójdę do . gdzie dwa warunki konieczne pewnego stanu rzeczy tworzą łącznie warunek wystarczający. formułujemy je tu przy użyciu alternatywy nierozłącznej. Prawo to będzie mieć zastosowanie zwłaszcza w takich przypadkach. Prawo dylematu konstrukcyjnego głosi: Np. czyli wzory wnioskowania z „założenia dwojakiego” (po grecku: dilémmaton). choć mogą być one formułowane przy użyciu odpowiednio alternatywy rozłącznej w pierwszej części wzoru. Do bardziej złożonych praw logicznych należą dylematy. a że nadawał list polecony lub wysyłał przekaz. to wypiję kawę. więc był na poczcie. to pada strzał. że jeśli karabin jest gotowy do strzału i ktoś naciska na spust. i jeśli Jan wysyłał przekaz. Wnosić więc można.: Jeżeli pójdę do kawiarni.

gdy p będzie zdaniem prawdziwym. Można by podać znacznie więcej praw teorii zdań. jest. Oto przykład. W takim przypadku jednak poprzednik też będzie zdaniem fałszywym. Mówią nam. czy wzór. mającym postać implikacji. Następnik (jeżeli p. i zbadamy. to omawiany wzór nie jest prawem logicznym. to podlega wykonaniu? Biorąc p = „wyrok jest prawomocny”. lecz ograniczamy się tu do wskazania tych. niezawodnym wzorem wnioskowania. że wyrok podlega wykonaniu lub nie jest tak. jest zawodnym wzorem wnioskowania. który nie został tu omówiony. a q będzie zdaniem fałszywym. to q) będzie wtedy i tylko wtedy zdaniem fałszywym. musimy rozważyć.wnioskować więc można. żeby następnik wzoru (jeżeli p. że wyrok jest prawomocny. a następnik był zdaniem fałszywym. czy przy takich zdaniach p oraz q poprzednik naszego wzoru (q lub nie jest tak.kawiarni lub pójdę do restauracji . Czy można stąd wnioskować. by w tym wzorze. oraz q = „wyrok podlega wykonaniu”. Gdyby jednak Czytelnikowi wypadło kiedyś wnioskować wedle ogólnego wzoru. to bez większego wysiłku może on sam zbadać. czy wzór ten jest prawem logicznym. czy może się stać tak. że takie wnioskowanie przebiegałoby wedle schematu: Aby stwierdzić. poprzednik był zdaniem prawdziwym. że p) może stać się zdaniem prawdziwym. wedle którego wnioskuje. to prawdziwość poprzednika przesądzałaby o prawdziwości następnika i wzór byłby prawem logicznym. że jeżeli wyrok jest prawomocny. że wypiję kawę lub herbatę. stwierdzić możemy. które mogą mieć znaczenie w codziennej praktyce. Dobierzemy więc takie zdania p oraz q. czy nie jest prawem logicznym. to q) stał się zdaniem fałszywym. Jeśli bowiem q . Jeśliby to było możliwe. Jeśliby to jednak było niemożliwe.

Uczynimy to w ten sposób. IV) p = 0. stanowiącej implikację złożoną z wyrażeń zbadanych jako (2) i (3). że poprzednik wzoru nie może być prawdziwy przy fałszywości następnika. fałszywa. Mamy zbadać. Stąd wniosek. q = 0. funkcja zdaniowa Skoro występują tu dwie zmienne zdaniowe: p oraz q. jakie wartości logiczne przybiera np. jakie wartości przybierać będzie badana funkcja w przypadkach. jakie przybiera cała funkcja zawarta w pierwszym nawiasie. ująć możemy w zestawienia tabelowe. że najpierw (1) ustalimy wartości. q = 1. Badanie. q = 1.co pozostawiamy samodzielności Czytelnika. W każdym przypadku Łatwo się przekonać. że można też niezawodnie wnioskować w kierunku odwrotnym . to znaczy czy przy wszelkich podstawieniach zdań na miejsce zmiennych daje zdanie prawdziwe. jakie przybiera funkcja zawarta w drugim nawiasie. jak wiadomo.jest zdaniem fałszywym oraz negacja p jest zdaniem fałszywym (skoro p jest prawdziwe). . III p = 0. jakie przybiera funkcja ~ p. następnie (2) wartości. to rozpatrzyć należy. II) p = 1. które mogą przybierać dwie wartości logiczne: 1 oraz 0 (wartość prawdy albo wartość fałszu). gdy: I) p = 1. wreszcie (4) wartości całej badanej funkcji. potem (3) wartości. a więc wzór nasz jest prawem logicznym. występująca jako składnik wyrażenia zawartego w pierwszym nawiasie. to alternatywa dwóch zdań fałszywych jest. q = 0. czy dana funkcja logiczna o zmiennych zdaniowych jest prawem logicznym.

Ten sposób badania. zwany metodą matrycową albo metodą zero-jedynkową. że badana funkcja przy wszelkich podstawieniach daje zdanie prawdziwe. to nie jest prawem logicznym i nie może stanowić wzoru wnioskowań niezawodnych. a więc jest prawem logicznym.Tabela ta wykazała nam. nie wymaga jakiejkolwiek pomysłowości. Zbadajmy np. Ma on charakter algorytmu. dla trzech zmiennych wchodzi w grę już osiem różnych możliwości (2×2×2) co do wartości logicznej zdań podstawianych za zmienne. § 9. to znaczy postępowania pozwalającego na rozstrzygnięcie jakiegoś typowego zadania logicznego czy matematycznego według planu przewidzianego z góry określoną stałą instrukcją. System dedukcyjny . funkcję Skoro funkcja ta nie przy wszystkich podstawieniach daje zdanie prawdziwe. Ten sposób sprawdzania staje się niedogodny przy większej liczbie zmiennych. bo np. czy dana funkcja logiczna jest prawem logicznym.

czy też z twierdzeń poprzednio w ten sposób wyprowadzonych z aksjomatów.W logice formalnej ogół twierdzeń rachunku zdań ujmowany jest w postaci teorii. czy to bezpośrednio z aksjomatów. to znaczy zbioru zdań składającego się ze zdań wyjściowych przyjętych bez dowodu. Zdania takiego systemu zbudowane są z pewnego zasobu wyrażeń pierwotnych oraz z wyrażeń zdefiniowanych przy użyciu tych wyrażeń pierwotnych. Reguły dowodowe przyjmuje się zazwyczaj następujące: . zdania oczywiste. jak pewniki w geometrii Euklidesa. Najbardziej precyzyjna postać systemu dedukcyjnego to system aksjomatyczny sformalizowany. Aksjomaty przyjmowane na początku budowy systemu wyznaczają znaczenie wyrażeń pierwotnych. to znaczy w pewien sposób uporządkowanego zbioru zdań. oraz ze zdań przyjętych jako bezpośrednie czy dalsze konsekwencje tych aksjomatów. zwanych aksjomatami. Od należycie zbudowanej teorii wymaga się. prawo: (p • ~ p) ⊃ q (czyli: koniunkcja zdań sprzecznych implikuje każde zdanie). a nazwowymi . co łatwo jest sprawdzić metodą zero-jedynkową. które miałyby następstwa wzajemnie sprzeczne. Zdania takiego systemu zapisujemy w postaci funkcji logicznych (ze zmiennymi zdaniowymi w przypadku rachunku zdań. Jeśli przyjmuje się do takiego zbioru pewne twierdzenia. to zalicza się do niego również i wszelkie następstwa tych zdań. W logice formalnej teoria przybiera postać systemu dedukcyjnego.w przypadku rachunku nazw). Ongiś wymagano.a więc i takich zdań. domyślnie przyjmując. aby aksjomaty systemu stanowiły pewniki. Współcześnie jednak za aksjomaty bywają przyjmowane również i zdania bynajmniej nie intuicyjne. jak np. Następnie do systemu wolno przyjmować jedynie twierdzenia wyprowadzone według określonych reguł dowodowych (a więc w sposób sformalizowany). aby nie zawierała zdań ze sobą sprzecznych . W miarę potrzeby wzbogaca się słownik systemu definicjami opartymi na wyrażeniach pierwotnych. że funkcje te przy wszelkich dopuszczalnych podstawieniach za zmienne tworzą zdania prawdziwe.

W ten sposób wyprowadzamy twierdzenie T02: T02 p ⊃ (~p ⊃ q) W myśl reguły zastępowania. Jeśli jako aksjomat albo twierdzenie przyjęto do systemu jakąś funkcję o postaci implikacji i przyjęto też jej poprzednik.Reguła podstawiania: Jeśli jako aksjomat albo twierdzenie przyjęto do systemu jakąś funkcję. Reguła odrywania.byleby podstawienie było konsekwentne. to wolno też przyjąć funkcję. gdzie występuje dana zmienna. to wolno też przyjąć funkcję. w myśl reguły odrywania. to wolno też przyjąć do systemu jej następnik. wolno uznać następnik twierdzenia T01 za twierdzenie systemu. Reguła zastępowania: Jeśli jako aksjomat albo twierdzenie przyjęto do systemu jakąś funkcję. Dla przykładu5 przyjmijmy jako dwa aksjomaty systemu: A01 [(p • q) ⊃ r] ⊃ [p ⊃ (q ⊃ r)] A02 (p• ~ p) ⊃ q oraz definicję: D01 (p ∨ q) df (~ p ⊃ q) W aksjomacie A01 dokonujemy następujących podstawień: zamiast q podstawiam ~ p. która powstaje z tej pierwszej przez zastąpienie jakiegoś jej fragmentu wyrażeniem (definicyjnie) równoważnym.i otrzymujemy w ten sposób twierdzenie T01: T01 [(p • ~ p) ⊃ q] ⊃ [p ⊃ (~ p ⊃ q)] Jak łatwo zauważyć. otrzymując w ten sposób twierdzenie T03: . poprzednik tego twierdzenia o postaci implikacji jest już przyjęty do systemu jako aksjomat A02. która powstaje z tej pierwszej przez podstawienie w niej na miejsce określonej zmiennej jakiejś dowolnej funkcji sformułowanej w języku danego systemu . implikację zawartą w nawiasie w twierdzeniu T02 możemy zastąpić wyrażeniem równoważnym według definicji D01. Wobec tego. to jest stosowane we wszystkich miejscach. a zamiast r podstawiamy q .

jak w podanym tu przykładzie. i układ niesprzeczny. żeby dawały układ pełny. PRAWA LOGICZNE ZE ZMIENNYMI NAZWOWYMI § 10. każdego prawdziwego twierdzenia teorii zdań. C. żeby nie można było wyprowadzić któregoś z nich z pozostałych aksjomatów). W szczególności wymaga się tego. 168 -169. ss. tzn. O historii rachunku zdań patrz: Mała encyklopedia logiki. pozwalały na wyprowadzenie. tzn. np. według przyjętych reguł. żeby aksjomaty były od siebie wzajemnie niezależne (tzn.. by z aksjomatów tych nie można było wyprowadzić dwóch twierdzeń względem siebie sprzecznych. lecz w sposób odpowiednio przemyślany.: Πx: [(x ∈ A) • (x ∈ B)] ≡ x ∈ (A i B)] Πx: [x ∈ (A lub B)] ≡ [x ∈ (B lub A)] Πx: [(x ∈ (A i B)] ⊃ [x ∈ 5 (A lub B)] . Współczesny a tradycyjny rachunek nazw Czytelnikowi znane są z licealnego kursu matematyki niektóre wyrywkowo wybrane definicje i twierdzenia logiczne dotyczące przynależności jakichś elementów do określonych zbiorów (klas).T03 p ⊃ (p ∨ q) Oczywiście aksjomatów systemu nie można przyjmować w dowolny sposób. cyt. wyd.

SoP (por. a w każdym razie od czasów średniowiecza. Współcześnie punktem wyjścia w budowaniu odpowiedniej teorii logicznej są funkcje logiczne odpowiadające strukturze zdania atomicznego. historycznie wcześniej zresztą sformułowany niż rachunek zdań. SeP. że we wzorach będących twierdzeniami tej logiki dopuszcza się podstawianie na miejsce zmiennych tylko nazw ogólnych i jednostkowych. czy . „A lub B” to oznaczenie sumy tych klas (por. rozdz. które mogą okazać się przydatne do sformułowania określonej myśli w dogodnej w danym przypadku formie redakcyjnej. kiedy to ustalił się pewien sposób ich wykładania mianowicie te twierdzenia. co pozwala przejść do badania związków logicznych między zdaniami o bardziej złożonej strukturze wewnętrznej. ogranicza się do ustalania związków między wartością logiczną różnych zdań subsumpcyjnych o budowie SaP. znane już od starożytności. „A i B” to oznaczenie iloczynu klas A oraz B. SiP. dla odróżnienia od odpowiednich funktorów prawdziwościowych.W zapisie tych funkcji użyliśmy odpowiednio słów „i” oraz „lub” na określenie odpowiednich funktorów nazwotwórczych służących do zbudowania nazw złożonych. które zazwyczaj intuicyjnie wykorzystujemy w potocznych wnioskowaniach. lub te. a nie jest dopuszczalne podstawianie nazw pustych (a także nazw uniwersalnych)6. Natomiast tradycyjny rachunek nazw. VI § 6). orzekającego o przynależności indywiduum do określonego zbioru (klasy). Wadą tradycyjnego rachunku nazw jest to. Istotną sprawą jest rozważenie. VII § 3 i 4). Omówimy w ograniczonym zakresie niektóre twierdzenia tradycyjnego rachunku nazw. Zdania atomiczne i egzystencjalne sprowadzano w tradycyjnym rachunku w sposób nieraz bardzo sztuczny do struktury zdań subsumpcyjnych. rozdz. W zdaniach kwadratu logicznego nazwy generalne występujące odpowiednio jako podmiot albo jako orzecznik zdania subsumpcyjnego nazywano terminami zdania (stąd upowszechniło się użycie słowa „termin” zamiast „nazwa”).

że należą do klasy P. czy też nie można tego na podstawie samej struktury wypowiedzi ustalić. .tego nie wiemy. W zdaniu ogólno-przeczącym (o budowie: żadne S nie jest P) mówimy o wszystkich S. termin P nie jest w zdaniu ogólno-twierdzącym rozłożony. tzn. Mała encyklopedia logiki. Może są inne P oprócz tych. a więc mówimy tu o wszystkich S oraz o wszystkich P. że termin ten jest terminem rozłożonym w danym zdaniu. które są zarazem elementami klasy S. Jeśli z samej budowy zdania subsumpcyjnego (funkcji zdaniowej) widać. podczas gdy w jej poprzedniku występowałoby zdanie nie zawierające informacji o całości zakresu danego terminu. zatem oba terminy zdania są w tym przypadku rozłożone. o którego całym zakresie zawarta jest informacja w danym zdaniu. 6 Por.można ustalić na podstawie samej struktury danej wypowiedzi to. wyd. jeśli nie mamy dodatkowych informacji. W zdaniu ogólno-twierdzącym (o budowie: każde S jest P) rozłożony jest termin stanowiący podmiot (S). że w zdaniu tym mowa o wszystkich desygnatach któregoś z terminów tego zdania.. s. to mówimy. cyt. 90. Nie mówimy tu jednak czegoś o wszystkich P. W tradycyjnej logice nazw niedopuszczalne jest uznanie za prawo logiczne takiej implikacji. że nie znajdziemy ich w całej klasie P. Ze zdania zawierającego informację dotyczącą niektórych przedmiotów danego rodzaju nie wynika logicznie zdanie informujące o wszystkich. a może tylko S są P . w której następniku występowałoby zdanie informujące ze względu na samą swą budowę o całości zakresu któregoś z występujących w nim terminów. choć ze zdania informującego o wszystkich wynika zdanie informujące o niektórych. jest terminem. O wszystkich S stwierdzamy. czy w danym zdaniu albo funkcji zdaniowej z kwadratu logicznego formułuje się informacje dotyczące całości zakresu odpowiedniej nazwy.

mających ten sam podmiot S i ten sam orzecznik P. rozdz. § 11. podkreślając w nich terminy rozłożone.nie istnieją S.nie istnieją S. szczeg. W zdaniu szczegółowo-przeczącym (niektóre S nie są P) termin S jest terminem nierozłożonym. Oba terminy są w tym przypadku nierozłożone. szczeg. zd. rozłożony jest termin P. iż część desygnatów nazwy S stanowi jakąś część desygnatów nazwy P. Wypiszemy te cztery rodzaje zdań. że w zdaniach tych na miejscu S oraz na miejscu P mogą występować tylko nazwy niepuste) głoszą: SaP . jakie zachodzą pomiędzy wartością logiczną zdań subsumpcyjnych różnego rodzaju. a więc nie mówi się tu ani o wszystkich S. że rozłożone są podmioty (S) zdań ogólnych i orzeczniki (P) zdań przeczących. XIV § 3) ustaleń co do znaczenia każdego z czterech rodzajów zdań z kwadratu logicznego. Związki kwadratu logicznego Rozpatrzymy obecnie związki. ogólno-twierdzące S a P przeczące zd. ogólno- .S e P zd. które są P S o P zd. Pojęcie terminu rozłożonego w danym zdaniu kwadratu logicznego stanie się wkrótce niezbędne w naszych rozważaniach.W zdaniu szczegółowo-twierdzącym (niektóre S są P) stwierdzamy. stwierdzić można. ani o wszystkich P. iż zdania o takiej budowie (przy założeniu. Nawiązując do przeprowadzonych poprzednio (rozdz. że nie ma wśród nich niektórych S. mówimy tu o wszystkich desygnatach nazwy P.-twierdzące S i P przeczące Łatwo zapamiętać. zgodnie z tradycją. VI § 6. które są nie-P SeP .

które są nie-P . a więc sprzeczne z nim zdanie o budowie S i P musi być zdaniem prawdziwym. Ze zdania o budowie S a . które są P SoP . że zdania o budowie S a P są zdaniami sprzecznymi względem odpowiednich zdań o budowie S o P.P. zdanie: „Każdy student jest uczniem” jest równoważne negacji zdania: „Niektórzy studenci nie są uczniami”.do klasy nie-P. które są nie-P. choć mogą być oba fałszywe.przy czym jakieś S oraz jakieś P istnieją. Natomiast nie mogą być oba takie zdania zdaniami prawdziwymi: skoro zakładamy. to znaczy przynajmniej jedno z nich jest prawdziwe. to nie może być zarazem prawdą. Jeśli zdanie o budowie S a P oraz odpowiednie zdanie o budowie S e P nie mogą być oba prawdziwe. Skoro bowiem jakieś S istnieją. to łatwo zauważyć. jeśli S oraz P będą nazwami tak dobranymi.istnieją S. zdania o budowie S o P oraz o budowie S i P nie mogą być oba fałszywe. Zdania o budowie S a P oraz odpowiednie zdania o budowie S e P są zdaniami względem siebie przeciwnymi.SiP . które są P. Będą one oba prawdziwe w takich przypadkach.istnieją S. jak i S będące nie-. Mianowicie mogą one być oba zdaniami fałszywymi. lub istnieją takie S. jest to przy tym równoważność logiczna. że część przedmiotów S należeć będzie do klasy przedmiotów P. to zdanie o budowie S e P musi być. które są nie-. a inna część . a zdania o budowie S e P są zdaniami sprzecznymi względem odpowiednich zdań o budowie S i P. które są P. Jeśli zdanie o budowie S a P jest prawdziwe. sprzeczne w stosunku do dwóch pierwszych. jako zdanie przeciwne. i nie istniały S.P. kiedy istnieją zarówno S będące P. Parę zdań o budowie S i P oraz S o P nazywamy parą zdań podprzeciwnych: nie wykluczają się one. że odpowiednie. a zdanie „Żaden student nie jest analfabetą” równoważne jest negacji zdania „Niektórzy studenci są analfabetami”. to istnieją takie S. to łatwo dostrzec. choć mogą być oba prawdziwe. lecz dopełniają. Np. że jakieś S istnieją. żeby i nie istniały S. Jeśli zakres podstawień na miejsce S ograniczymy do nazw niepustych. zdaniem fałszywym.

Podobnie na podstawie prawdziwości S o P nie można określić wartości logicznej odpowiedniego zdania o budowie S e P. Gdyby jednak S i P było fałszywe. a stąd nie można też określić. tradycyjnie ujmowano w postaci tzw. będącym dla niego racją. Nie zachodzą jednak zależności odwrotne. o których mowa. Podobnie fałszywość S e P nie przesądza ani o prawdziwości. Jeśli S a P jest fałszywe. ale fałszywość racji nie przesądza o fałszywości następstwa. albo fałszywe. Ze zdania o budowie S e P wynika więc zdanie o budowie S o P. a to przesądza o prawdziwości S o P. Odpowiednio fałszywość S o P przesądza o fałszywości odpowiedniego zdania o budowie S e P. jaka jest wartość logiczna zdania S a P. a stąd zdanie o budowie S a P musiałoby być fałszywe. Przy prawdziwości zdania o budowie S i P zdanie o budowie S o P może być albo prawdziwe. kwadratu logicznego.P wynika więc zdanie o budowie S i P. fałszywość następstwa przesądza o fałszywości racji. ani o fałszywości S . Jak sobie przypominamy. a to nie przesądza ani o prawdziwości. Podobnie prawdziwość S e P przesądza o fałszywości S a P. to S o P jest prawdziwe. to S e P jako sprzeczne z nim byłoby prawdziwe.i P. ani o fałszywości S o P. a zdanie o budowie S o P zdaniem podporządkowanym zdaniu o budowie S e P. . Zdanie o budowie S i P nazywane bywa zdaniem podporządkowanym zdaniu o budowie S a P. o których była tu mowa. W kwadracie tym Czytelnik winien odszukać wszystkie pary zdań. Związki.

oraz. że istnieją S. Konwersja. które są S. iż w funkcjach zdaniowych przedstawiających budowę zdań z kwadratu logicznego na miejsce zmiennych S oraz P podstawiane będą jakieś nazwy niepuste. że x1 przynależy do klasy P (dictum de omni . to można orzec o poszczególnym przedmiocie z tej klasy). Przy takim ograniczeniu zakresu podstawień za S oraz P sformułować możemy następujące prawa logiczne rachunku nazw (tzw. które są S. Konwersją jakiegoś zdania subsumpcyjnego nazywamy zdanie powstałe zeń w ten sposób. które są P . a x1 przynależy do klasy S. to x1 nie przynależy do klasy P (dictum de nullo). Zdanie o budowie S i P głosi. prawa opozycji w kwadracie logicznym): ] § 12. że jakiś indywidualny przedmiot x1 przynależy do klasy S. zdaniu o budowie P i S. obwersja. zdaniu o budowie P e S. Podobnie. to prawdziwe musi być zdanie.a wobec tego nie istnieją też P. w których stwierdza się zależności logiczne między określonymi zdaniami z kwadratu logicznego a zdaniami powstającymi przez pewne ich przekształcenie. jeśli żadne S nie jest P.i odwrotnie. Żaden student nie jest analfabetą . zdanie o budowie S i P równoważne jest jego konwersji. Wszystkie te zależności zachodzą jednak przy założeniu.a wobec tego istnieją P. mające co najmniej jeden desygnat. stawiamy na miejscu podmiotu . że termin. Zdanie o budowie S e P jest więc równoważne jego konwersji. Zdanie o budowie S e P głosi. który poprzednio był orzecznikiem. iż jeśli prawdziwe jest zdanie subsumpcyjne „Każde S jest P” i prawdziwe jest też zdanie atomiczne. które są P .co można orzec o wszystkich przedmiotach danej klasy. że nie istnieją S. kontrapozycja W paragrafie tym omówimy pewien rodzaj praw rachunku nazw.Należy dodać.

gdy żaden analfabeta nie jest studentem. których zakresy są zamienne. W zdaniu o budowie P a S zawarta byłaby informacja o całej klasie P . popełnilibyśmy błąd. Np. W zdaniu S a P terminem rozłożonym jest tylko termin S. Brak więc podstaw do orzekania na podstawie prawdziwości S a P o wartości logicznej zdania o budowie P a S. że zdanie ogólne „Każde S jest P” implikuje (jednostronnie tylko) zdanie szczegółowe „Niektóre P są S”: Przypomnieć należy o założeniu. Dla prawdziwości zdania o budowie S a P nie jest wszakże konieczne. że w prawach teorii nazw nie może być tak. ale nie do zwiększania ogólnego ich zasobu. to znaczy przyjmuje się. zdanie „Każdy student jest uczniem” nie jest równoważne. czy mówi się w nim o całej klasie P. Możemy więc dla zdań S e P oraz zdań S i P sformułować prawa konwersji prostej: Gdybyśmy jednak chcieli sformułować takie samo prawo konwersji dla pozostałych zdań kwadratu logicznego. a nawet nie implikuje zdania „Każdy uczeń jest studentem”. gdy niektórzy ludzie pracowici są studentami. a w następniku . by zakres nazwy S był zamienny z zakresem nazwy P: wystarczy. Niektórzy studenci są ludźmi pracowitymi zawsze i tylko. że za S oraz P przyjmujemy nazwy niepuste. aby w poprzedniku implikacji występował jakiś termin jako termin nierozłożony. Zdanie o budowie S a P byłoby równoważne zdaniu o budowie P a S tylko w tych przypadkach. Przypomnieć należy. Prawa logiki służą do pewnego przeobrażania posiadanych informacji.zawsze i tylko wtedy. Ze zdania „Wszelki syn bezdzietnej matki jest mężczyzną” bynajmniej bowiem nie wynika zdanie: „Niektórzy mężczyźni są synami . w których trafilibyśmy na takie nazwy S oraz P.a taka informacja nie jest zawarta w zdaniu o budowie S a P. Dla zdań o budowie S a P można sformułować tylko prawo konwersji ograniczonej.jako termin rozłożony. że S będzie podrzędne w stosunku do P. nie wiadomo natomiast.

a także pozwalają zastępować zdanie przeczące zdaniem zredagowanym jako twierdzące (albo odwrotnie). Można to wykazać kolejno opierając się na prawie obwersji. a zdanie „Niektórzy studenci nie są stypendystami” jest równoważne zdaniu „Niektórzy studenci są niestypendystami” 7. na podstawie tego. prawie konwersji i ponownie prawie obwersji.oraz odwrotnie.i odwrotnie. co stwierdzają następujące prawa obwersji: Prawa obwersji są przez to przydatne. przy jednoczesnej zmianie tzw. Każde zdanie z kwadratu logicznego jest równoważne zdaniu stanowiącemu jego obwersję. Dla zdań o budowie S o P nie można sformułować w sposób bezpośredni prawa konwersji prostej. Obwersją jakiegoś zdania subsumpcyjnego nazywamy zdanie powstające zeń przez wpisanie na miejsce dotychczasowego orzecznika nazwy w stosunku do tego ostatniego negatywnej. zdanie „Żaden sędzia nie jest adwokatem” zastąpić można równoważnym zdaniem twierdzącym „Każdy sędzia jest nie-adwokatem”. jakości zdania: z twierdzącego na odpowiednie przeczące . czy niektóre P nie są S. Zdania o budowie S a P oraz zdania o budowie S o P równoważne są swym kontrapozycjom. co nieraz okazuje się dogodne. natomiast zdania rodzaju i zmieniamy na zdania rodzaju o . .bezdzietnej matki”. że pozwalają przesunąć zaprzeczenie w ramach zdania. że niektóre S nie są P.i odwrotnie. nie można rozstrzygnąć o tym. Np. a więc zdania rodzaju a zmieniamy na zdania rodzaju e . Kontrapozycją jakiegoś zdania subsumpcyjnego nazywamy zdanie powstające zeń przez przestawienie i zanegowanie obu jego terminów.

że wszystkie przedmioty pewnego rodzaju mają pewną cechę. mające w następniku zdanie szczegółowe zamiast zdania ogólnego. Ze względu na to.Biorąc pod uwagę przechodni charakter stosunku równoważności przyjąć można na tej podstawie dwa prawa kontrapozycji prostej: Prawo kontrapozycji dla zdań S a P może być dla nas przydatne zwłaszcza wtedy. a więc zawierającego zmienne zdaniowe. Każdy więzień niemieckich obozów koncentracyjnych miał wytatuowany numer.P: S a nie-P ⊃ nie-P i S mocą prawa konwersji. każdy więc. iż chodzi o nazwę negatywną w stosunku do danej nazwy. nie był więźniem takiego obozu. w której zachodzi implikacja tylko jednostronna. że na oznaczenie negacji całości zdania używamy znaku ~. 7 .P: S e P ≡ S a nie-P mocą prawa obwersji.konwersji ograniczonej tylko. a nie zmienne nazwowe. że korzystaliśmy w drugim przypadku z prawa konwersji tylko ograniczonej. P: S e P ⊃ nie-P o nie-S Dla zdań S i P analogicznego prawa kontrapozycji sformułować nie można. Mianowicie: ΠS. kto takiego numeru nie miał. ΠS. a by zaznaczyć. formułując prawo kontrapozycji dla zdań o budowie S e P możemy użyć tylko znaku implikacji jednostronnej. i stwierdzając u jakiegoś przedmiotu brak tej cechy wnosimy. Następnie ponownie na podstawie prawa obwersji: Π S. Przypomnieć należy. P: nie-P i S ≡ nie-P o nieS. a nie znaku równoważności: ΠS. w tym przypadku . że nie należy on do przedmiotów danego rodzaju. gdy wiedząc. poprzedzamy ją słowem „nie-”. Dla zdań o budowie S e P przyjąć można jedynie prawo kontrapozycji ograniczonej. Warto tu zwrócić uwagę na strukturalne podobieństwo prawa kontrapozycji zdań rodzaju S a P należącego do teorii nazw oraz prawa transpozycji należącego do teorii zdań.

zdania czy funkcje zdaniowe umieszczone w poprzedniku takiego wzoru nazywano przesłankami. a więc wzorów o postaci implikacji. orzecznik wniosku (P) nazywamy terminem większym. Tradycyjnie. natomiast nie powtarzające się w poprzedniku wzoru zmienne nazwowe występują jako podmiot (S) oraz orzecznik (P) funkcji zdaniowej tworzącej następnik wzoru. wobec tego tę przesłankę. Termin (zmienna nazwowa S). Przykładowo. wszystkie trzy odpowiadające budowie zdań z kwadratu logicznego (a więc zdań kategorycznych). Prawa sylogizmu kategorycznego W tradycyjnym rachunku nazw występuje pewna liczba wzorów o budowie sylogistycznej. w której poprzedniku występuje koniunkcja dwóch funkcji zdaniowych. a w następniku funkcja zdaniowa. a przesłankę zawierającą termin większy . W funkcjach zdaniowych tworzących w koniunkcji poprzednik takiego wzoru sylogistycznego powtarza się określony termin wspólny (nazywano go terminem średnim. w innych przypadkach funkcje te zmieniają się w prawdziwą implikację materialną przy niektórych tylko podstawieniach za zmienne nazwowe. który ewentualnie dopiero na podstawie takiej implikacji formalnej mógłby nastąpić. która zawiera termin mniejszy. wzorem o budowie sylogizmu kategorycznego jest funkcja: W tradycyjnym wykładzie o sylogizmie . terminus medius. który występuje jako podmiot w następniku (wniosku) wzoru sylogistycznego.wnioskiem. nazywamy terminem mniejszym. nazywa się przesłanką mniejszą. Niektóre funkcje zdaniowe o takiej budowie sylogistycznej są prawami logicznymi. choć nieściśle. Terminy S oraz P nie powtarzają się w przesłankach.§ 13.przesłanką większą. myląc w ten sposób człony implikacji z etapami procesu wnioskowania. albo nawet zawsze powstają z nich zdania fałszywe. a następnik . stąd oznacza się go zmienną M).

w tradycyjnej terminologii. oraz zważywszy. P: (SaM • MaP) ⊃ SaP. Natomiast tylko dla niektórych podstawień funkcja (S a M • P a M) ⊃ S i P zmienia się w zdanie prawdziwe. że możliwe są cztery różne układy terminu M w dwóch przesłankach. trybami sylogistycznymi słusznymi). Można też rozstrzygać o tym metodą graficzną. Z nich tylko kilkadziesiąt jest prawami logicznymi (czyli.informacje zawarte w . a więc Π S. a funkcja (S i M • M e P) ⊃ S a P przy wszelkich takich podstawieniach. Rozróżnianie trybów sylogistycznych będących oraz nie będących prawami logicznymi może być przeprowadzane na różne sposoby. otrzymujemy 256 możliwych odmian tak zbudowanego wzoru. mogą być wyprowadzane z kilku aksjomatów w ramach systemu aksjomatycznego8. Pierwszy przykładowo wymieniony tryb sylogistyczny jest trybem słusznym. M. mieć będzie następnik fałszywy. pozostałe natomiast (zwane trybami niesłusznymi) to funkcje logiczne. 14) przedstawiającym trzy krzyżujące się koła odpowiadające zakresom nazw S. a wśród nich prawa sylogistyczne. i. e.kategorycznym wzory takie zapisywano w postaci. jaką przyjęliśmy dla zapisywania dyrektyw inferencyjnych. które nie zawsze. M. że trzy składowe funkcje zdaniowe występujące w tak zbudowanym zbiorze mogą być funkcjami odpowiadającymi zdaniom rodzaju a. czyli trybów sylogistycznych. P . przy których jej poprzednik jest prawdziwy. rys. Prawa tradycyjnego rachunku nazw. albo nawet nigdy nie zmieniają się w zdanie prawdziwe po dokonaniu podstawień nazw generalnych na miejsce zmiennych. a mianowicie umieszczając przesłanki nad kreską. zaznaczając na wykresie (patrz obok. a wniosek pod kreską. o. przy czym zwyczajowo jako pierwszą pisano przesłankę większą: Zważywszy.

8 Jeśli spotykamy przesłanki szczegółowo-twierdząee czy szczegółowo-przeczące. Szerzej: K. a więc należy skreślić wszystkie S. 1. Orzekając M e P stwierdzamy. czy dany tryb sylogistyczny jest prawem logicznym.przesłankach 9. wyd. Ajdukiewicz. Borkowski. że są puste. czy odpowiada on następującym pięciu regułom sylogizmu kategorycznego. Warszawa 1959. wyd. czy można w danej sytuacji sformułować wniosek o istnieniu S będących albo nie będących P. i .odpowiednio . Najprostszą jednak algorytmiczną metodą badania.a więc takie M należy skreślić. że nie istnieją M będące P . że nie istnieją S. s. stwierdzamy. Elementy logiki formalnej. cyt. poza tymi. s. 131 i n. o których istnieniu w danym zdaniu się orzeka. jest zbadanie. które są M. Po dokonaniu tych skreśleń widoczne jest z rysunku. Termin średni musi być przynajmniej w jednej . Por.. które nie są M. metoda Venna. 9 Jest to tzw. Mianowicie spotykając przesłanki ogólne skreślamy pola wykresu. zaznaczamy zawarte w nich informacje przez postawienie krzyżyka w części pola odpowiadającej przedmiotom. 110 i n. że w takiej sytuacji żadne S nie jest P. L.na podstawie rysunku rozważamy. 6. A więc orzekając S a M. o których przesłanka orzeka. Zarys logiki.

. że w danym przypadku dopuszczalny jest wniosek twierdzący (S a P lub S i P) albo wniosek przeczący (S e P lub S o P). ale nie zachodzi zależność odwrotna. ustalamy więc. 3) obie przesłanki są przeczące. Jeśli ta reguła została zachowana. Wiedząc zaś. a wtedy wniosek jest twierdzący. Jeśli jakiś termin ma być terminem rozłożonym we wniosku. Jeśli obie przesłanki są zdaniami twierdzącymi. Przypomnieć należy. Jeśli jedna z przesłanek jest zdaniem przeczącym. to i wniosek musi być twierdzący.twierdząca. 4.jako termin rozłożony w zdaniu. choć nie występował jako termin rozłożony w przesłankach. taki bowiem wniosek nie wynikałby logicznie z przesłanek. który we wniosku byłby terminem rozłożonym. druga . 3. to musi on być terminem rozłożonym i w przesłance. jaki termin powtarza się w przesłankach i czy choćby raz termin ten występuje jako podmiot zdania ogólnego lub orzecznik zdania przeczącego. a wniosek przeczący. czy wniosek nie zawiera terminu. 5. a wówczas żaden wniosek nie wynika logicznie z koniunkcji tych przesłanek co do stosunku klas S oraz P. Po pierwsze. Przynajmniej jedna z przesłanek musi być zdaniem twierdzącym. należy zastanowić się. 2. 2) jedna przesłanka jest przecząca. a więc . że orzekając coś o każdym przedmiocie (z klasy niepustej) orzekamy też o niektórych przedmiotach z tej klasy.przesłance terminem rozłożonym. mamy do rozpatrzenia trzy możliwości: 1) obie przesłanki są zdaniami twierdzącymi. badamy wreszcie. który z terminów nie powtarzających się w przesłankach ma występować jako podmiot wniosku (termin mniejszy). to i wniosek musi być zdaniem przeczącym. jaki wniosek wynika logicznie z danych przesłanek branych łącznie. Jeśli mamy ustalić.

a więc każdy pęd jabłoni wybijający się z konaru jest mięsożerny. który występuje jako termin średni. a przy odmiennym . współcześnie omawia się je głównie ze względów historycznych. a także dlatego. był terminem branym w jednym i tym samym znaczeniu w obu przesłankach. Np. spełniającym wszystkie poprzednio wyliczone reguły. czy ta funkcja jest słusznym trybem sylogistycznym. czy z danych dwóch zdań na podstawie któregoś ze słusznych trybów sylogizmu kategorycznego wynika logicznie trzecie zdanie. Bywa. że przy określonym wyborze tych terminów żaden wniosek nie wynika logicznie z koniunkcji przesłanek.: Każdy pęd jabłoni wybijający się z konaru jest wilkiem. każdy wilk jest mięsożerny.jako orzecznik wniosku (termin większy).wynika. lecz cztery terminy i popełnilibyśmy błąd czterech terminów (quaternio terminorum). rozpoczynamy od tego.: Badając. Opierając się we wnioskowaniach na jakimś trybie sylogistycznym uznanym za prawo logiczne należy uważać. by termin. .a który . że odtwarzamy strukturę logiczną danej implikacji w postaci odpowiedniej funkcji zdaniowej i badamy. że przy stosunkowo prostej aparaturze pojęciowej pozwalają rozstrzygać o dedukcyjnym charakterze niektórych potocznych wnioskowań. Do czasu rozwoju nowożytnej logiki w XIX w. sylogizmy kategoryczne w ich tradycyjnej postaci uważano za podstawowy fragment logiki formalnej. Np. Inaczej bowiem w sylogizmie występowałyby w istocie nie trzy. który jest szczególną postacią błędu ekwiwokacji.

iż wniosek jest prawdziwy. że we wnioskowaniu dedukcyjnym stwierdzenie fałszywości przesłanek nie daje nam jeszcze pewności. lecz tylko czyni ten wniosek nieuzasadnionym. że każdy wieloryb jest rybą. Błąd materialny popełniamy wtedy. Popełnił on bowiem błąd materialny przyjmując fałszywą przesłankę większą. że w okolicach Pacanowa jest błoto. We wnioskowaniach dedukcyjnych koniunkcja przesłanek (jeśli jest więcej niż jedna przesłanka) jest zarazem racją. jeżeli bierzemy we wnioskowaniu przesłanki fałszywe. oraz z tego. Ktoś twierdząc. Jeśli więc ktoś z tego. mylnie uważając je za prawdziwe. a przecież w takim wnioskowaniu chodzi nam o pewność. to nie ma pewności. BŁĘDY WE WNIOSKOWANIACH DEDUKCYJNYCH § 14. jakim jest funkcja (M a P • S a M) ⊃ S a P. A więc obalenie przesłanek naszego przeciwnika w dyskusji nie świadczy jeszcze o fałszywości jego wniosków dedukcyjnych. lepszego uzasadnienia. że nie padały ostatnio deszcze w okolicach . Wprawdzie nie zawsze musi ono być fałszywe. Jeśli więc we wnioskowaniu dedukcyjnym choćby jedna przesłanka jest fałszywa. wnioskuje. które można popełnić we wnioskowaniu dedukcyjnym. że każdy wieloryb jest zwierzęciem żyjącym w głębinach morza.D. to nie ma pewności. iż wniosek jest fałszywy. a wniosek jest następstwem: skoro więc fałszywa jest racja. że każde zwierzę żyjące w głębinach morza jest rybą. czy prawdziwe jest następstwo. Błąd materialny Błędy. mogą leżeć w samych przesłankach (błąd materialny) lub też w samym wzorze wnioskowania (błąd formalny). wnosi stąd. ale może być fałszywe. Pamiętać jednak należy. to wprawdzie wnioskuje on według prawa logicznego. że w okolicach Pacanowa były ostatnio obfite opady deszczu. iż każde zwierzę żyjące w głębinach morskich jest rybą. czy wniosek jest prawdziwy. Jeśli wykażemy. ale zmusza go do szukania innego. ale mimo to jego wniosek jest fałszywy.

że pod Pacanowem nie ma błota. to q” oraz przesłanki „q” wnosiłby o prawdziwości zdania p. że w tym przypadku wnioskowanie nie popełnia błędu materialnego. Błąd materialny popełnić można zresztą w każdym wnioskowaniu. kto sądząc. gdy wnioskowanie nasze ma charakter wnioskowania entymematycznego: łatwo wtedy nie zauważyć. Błąd materialny szczególnie łatwo popełnić wtedy. że ktoś uważa swoje wnioskowanie za wnioskowanie dedukcyjne. a w rzeczywistości dany wniosek nie wynika logicznie z przesłanek. a więc to wnioskowanie w rzeczywistości nie jest wnioskowaniem dedukcyjnym. jest to zawodny wzór wnioskowania.może on być prawdziwy. a nie tylko we wnioskowaniu dedukcyjnym. że wnioskuje dedukcyjnie. że wzór. i stąd błoto. to nie daje nam to pewności. popełnia natomiast błąd formalny. § 15. Mogła być wiosenna odwilż. Popełnienie błędu formalnego nie w każdym przypadku przesądza. Lecz o skutkach błędu materialnego we wnioskowaniach nie mających charakteru wnioskowania dedukcyjnego mowa będzie w następnych rozdziałach. doszedłby do fałszywego wniosku wychodząc od prawdziwej przesłanki: dzieje się tak dlatego. Popełniłby błąd formalny. która stopiła śnieg. że każdy urzędnik jest prokuratorem. z prawdziwości przesłanki „jeśli p. Błąd formalny Jeśli ktoś z tego. że każdy prokurator jest urzędnikiem. że z przesłanki S a P nie wynika logicznie wniosek P a S.Pacanowa. wedle którego przebiega wnioskowanie. że domyślna przesłanka (której często nawet w myślach nie formułujemy wyraźnie) jest fałszywa. nie jest w rzeczywistości prawem logicznym. że wniosek musi być fałszywy . bo taki wzór wnioskowania nie opiera się (jak mówiliśmy) na prawie logicznym. Mówimy. Błąd formalny polega na tym. wnioskowałby. to znaczy. lecz skoro nie opiera się na jakimś prawie .

więc Piotr nie zda egzaminu”. bo jest rosa”. nie popełniałby błędu formalnego. Zadania A. „Paweł to uczciwy człowiek. . przynosi nieszczęście. rzecz prosta.logicznym. który dotyczy tylko wnioskowań uważanych za dedukcyjne. że wnioskuje wedle wzoru zawodnego. 1. Wskaż przesłanki i wnioski opisanych niżej wnioskowań: „Ponieważ wszystko. Gdyby jednak ktoś zdawał sobie sprawę. to. a Piotr zdaje egzamin 13 czerwca. to nie jest to wniosek dedukcyjny. „Będzie pogoda. który tylko uprawdopodobnia wniosek. na pewno nie dal się skusić łapówką”. co jest oznaczone liczbą 13.

g) modus tollendo tollens. Wskaż. „mój wczorajszy wniosek”? 4. 6. c) prawa negowania implikacji. Wskaż przesłankę entymematyczną wnioskowania: „Ponieważ wiemy. 3. wnioskujemy. że jeżeli Paweł ma 170 cm wzrostu. b) drugiego prawa de Morgana. B. Czy tu z przesłanki wynika logicznie wniosek? Jak się nazywa takie wnioskowanie? Czy w tym przypadku jest to wnioskowanie niezawodne? 5. co jest niewłaściwego w wypowiedziach: „Dnia 17 V 1993 r. „Między zdaniami wyżej przytoczonymi zachodzi stosunek wnioskowania”. i) modus ponendo tollens. h) modus tollendo ponens. 7. Podaj własny przykład wnioskowania dedukcyjnego i sformułuj prawo logiczne. k) dylematu konstrukcyjnego.2. 21. Ktoś wnioskował: „Ponieważ to drzewo jest sosną. to Paweł jest wyższy od Jana. że jeśli Paweł ma 170 cm wzrostu. Czy dorzecznie użyto słowa „mój” i słowa „wczorajszy” w zwrotach: „moja wczorajsza racja”. . więc to drzewo jest rośliną wydzielającą żywicę”. o godz. e) prawa sylogizmu hipotetycznego.43 ze zdania. na którym to wnioskowanie opierasz. że trójkąt ABC jest równoramienny. „To wnioskowanie jest wynikaniem”. d) prawa transpozycji. Podaj własny przykład zastosowania we wnioskowaniu: a) pierwszego prawa de Morgana. to Paweł jest wyższy od Piotra”. f) modus ponendo ponens. „moje wczorajsze następstwo” i w zwrotach: „moja wczorajsza przesłanka”. że trójkąt ABC ma dwa kąty równe”. wynikało zdanie. j) prawa eksportacji i importacji.

to właściwy dla jej rozstrzygnięcia jest sąd wojewódzki. to nieprawda. Co wynika logicznie według prawa eksportacji stąd. iż: „Jeśli zarazem jest mróz i pada obfity śnieg. że jeśli Jan teraz poszedł spać. że dla rozstrzygnięcia sprawy właściwy jest sąd wojewódzki. to mnożą się oszustwa w gospodarce” oraz „Gdy mnożą się oszustwa w gospodarce. Co wynika logicznie według prawa sylogizmu hipotetycznego ze zdań”: „Gdy brak rozumnej kontroli. iż: „Jeśli ktoś się systematycznie uczył logiki. to jest to sprawa dotycząca ochrony prawa autorskiego”?. że jest to sprawa dotycząca ochrony prawa autorskiego”?. że: a) „Jeśli dla rozstrzygnięcia sprawy właściwy jest sąd wojewódzki. Co wynika logicznie według prawa transpozycji ze zdania. Czy można stąd w sposób niezawodny wnioskować. to Jan zaniedbał przez to swe obowiązki służbowe”? . Jeśli sprawa cywilna dotyczy ochrony prawa autorskiego. to dla jej rozstrzygnięcia nie jest właściwy sąd wojewódzki”? Jakie prawo logiczne może znaleźć zastosowanie w rozwiązywaniu tego zadania? 13. Co wynika logicznie według I prawa de Morgana z tego. to pola są wtedy białe”? 12. to koszty produkcji rosną”? 11. iż: „Nieprawda.a jak się taki zwrot powinno rozumieć w myśl I prawa de Morgana? 14. 8. Co wynika logicznie według jednego ze znanych Ci praw logicznych rachunku zdań ze zdania: „Nie jest tak. Jak rozumie się często w mowie potocznej zwrot: „Nieprawda. b) „Jeśli nieprawda. że zarazem jest zadymka i świeci słońce”? 9. to zdał dobrze egzamin”? 10. że Jan i Piotr śpią” . c) „Jeśli sprawa cywilna nie dotyczy ochrony prawa autorskiego.l) dylematu konstrukcyjnego złożonego.

to składa zeznania przez tłumaczy. to nieprawda. Pewien student-nieuk. Wykaż. Jeśli nie przestałeś bić swego ojca. iż będzie dziś wiele prób przemytu”. że: „Jeśli dziś będzie jasna noc. to nie ma deszczu. że: . Czy wynika stąd logicznie.. że Jan może uchylić się od zeznań. to zna tylko język hiszpański”. Przestałeś lub nie przestałeś bić swego ojca. W czym tkwi istota błędu? 16. że jeśli nie ma chmur. że Jan jest bratem oskarżonego”. to go przedtem biłeś. Czy poniższe wnioskowania są wnioskowaniami niezawodnymi: a) „Jeśli świadek zna tylko język hiszpański. to Jan jest przodkiem Piotra”. c) Wiemy. . że modus ponendo ponens ma budowę sylogizmu. b) Wiemy. iż: „Nieprawda. Czy każde prawo logiczne ma budowę sylogizmu? Czy każdy wzór wnioskowania mający budowę sylogistyczną jest prawem logicznym? 18. Wiadomo. to nieprawda. to go nadal bijesz.15. podał przykład błędnie: „Jeżeli Jan jest przodkiem Pawia i Paweł jest przodkiem Piotra. a więc jeśli świadek składa zeznania przez tłumaczy. To samo wykaż co do modus tollendo tollens. że jeśli dziś będzie jasna noc. wnioskujemy więc. A więc biłeś go przedtem lub go nadal bijesz”. że jeżeli jest deszcz. Jeśli nieprawda. to będzie dziś wiele prób przemytu”. Skontroluj dedukcyjny charakter wnioskowania: „Jeśli przestałeś bić swego ojca. wnioskujemy więc.modus tollendo tollenst 19. 17. od którego żądano przykładu zastosowania sylogizmu hipotetycznego. Jaką zależność między wartością logiczną racji a wartością logiczną następstwa opisuje modus ponendo ponens. to są chmury? 20. że: „Jeśli Jan jest bratem oskarżonego. 21. a jaką . to Jan może się uchylić od zeznań”.

to dopuszcza się zdrady kraju. jeśli występujący w nich termin . na jakim prawie logicznym się ono opiera. Jeżeli uważasz dane wnioskowanie za niezawodne . aby zarówno zdanie rodzaju S i P. jeśli zakres występującego w nich terminu S wyklucza się z zakresem terminu P? 26. Co można powiedzieć o poszczególnych zdaniach z kwadratu logicznego. to jeśli wstąpił do wojska nieprzyjacielskiego. a zdanie rodzaju S o P . „Żaden sędzia nie jest prokuratorem”. dopuszcza się zdrady kraju”. To fałsz.prawdziwe? 28. Dobierz takie dwie nazwy niepuste S oraz P. C. jak i zdanie rodzaju S o P były w tym przypadku prawdziwe. więc jeśli ktoś jest obywatelem polskim. że żaden z Kowalskich nie jest łysy. żeby zdanie rodzaju S o P było fałszywe. 22. „Każdy wyrok jest podpisany przez sędziego”. „Niektórzy ludzie są nieuprzejmi”.S jest nadrzędny względem terminu P albo ich zakresy krzyżują się? 25. Czy można dobrać takie nazwy niepuste S oraz P. Co można powiedzieć o poszczególnych zdaniach z kwadratu logicznego. Jaką wartość logiczną będą miały w tym przypadku zdania rodzaju S a P oraz S e P? 27. „Tylko osoby z wykształceniem prawniczym są notariuszami”. Co można powiedzieć o poszczególnych zdaniach z kwadratu logicznego.d) „Jeśli ktoś jest obywatelem polskim i wstąpił do wojska nieprzyjacielskiego.wskaż. a zdanie rodzaju S e P było prawdziwe? Żeby zdanie rodzaju S e P było fałszywe. Czy . jeśli występujący w nich termin S jest zamienny albo podrzędny względem terminu P? 24. Podkreśl terminy rozłożone w zdaniach: „Niektórzy prawnicy są pracownikami administracyjnymi”. „Niektórzy ludzie nie są uprzejmi”. 23.

co) na tej podstawie powiedzieć o wartości logicznej zdania: . b) „Żaden z Kowalskich nie jest rzemieślnikiem”. ewentualnie. e) „Każdy z Kowalskich jest rzemieślnikiem”. f) „Niektórzy z Kowalskich są rzemieślnikami”. d) „Żaden z Kowalskich nie jest lub każdy z Kowalskich jest rzemieślnikiem”. To fałsz. c) „Tylko niektórzy z Kowalskich są rzemieślnikami” (tzn. To fałsz. ewentualnie. To prawda. Co można na tej podstawie powiedzieć o wartości logicznej zdania: „Niektórzy robotnicy w Polsce są objęci przepisami o bezpieczeństwie pracy”? 34. To fałsz.możesz coś (i. niektórzy z nich są i niektórzy nie są rzemieślnikami). Czy możesz coś (i.. że niektórzy studenci umieją logikę. iż niektórzy mieszkańcy Wólki nie są obywatelami polskimi. Wybierz z następujących zdań pary zdań względem siebie sprzecznych i względem siebie przeciwnych: a) „Niektórzy z Kowalskich nie są rzemieślnikami”. iż niektórzy robotnicy kolejowi w Polsce nie są objęci przepisami o bezpieczeństwie pracy. Co możesz powiedzieć o wartości logicznej zdania: „Żaden mieszkaniec Wólki nie jest obywatelem polskim”? 33. Co można na tej podstawie twierdzić o każdym studencie? 32. .Niektórzy Kowalscy nie mają ciemnych oczu”? 30. iż niektórzy studenci nie są obowiązani do terminowego składania egzaminów. Czy i co można powiedzieć o zdaniu „Każdy student umie logikę” na podstawie poprzedniego stwierdzenia? 31. co) na tej podstawie powiedzieć o wartości logicznej zdania: „Każdy z Kowalskich jest łysy”? 29. Niektórzy z Kowalskich mają ciemne oczy.

f) „Żaden robotnik nie jest sportowcem”. iż każdy mężczyzna osiemnastoletni winien stanąć do rejestracji. „Niektóre sprawy karne nie są zakończone wyrokiem skazującym”? 37. d) „Niektórzy nie-sportowcy nie są nierobotnikami”. c) „Niektórzy nie-robotnicy są sportowcami”. „Nie ma człowieka bez zamkniętego układu krążenia krwi”. „Niektórzy studenci nie są ubezpieczeni od nieszczęśliwych wypadków”? 38. „Niektóre osoby są zwolnione od opłat sądowych”. że każdy. Wypisz terminy mniejszy. 36. e) „Nieprawda. „Czasem niezdolny przewyższa w nauce zdolnego lenia”. Co wynika według praw obwersji ze zdań: „Każdy wyrok jest podpisany przez sędziego”. „Niektórzy młodzieńcy szanują starców”.35. kto nie jest mężczyzną osiemnastoletnim. że niektórzy sportowcy są robotnikami”. Spośród niżej przytoczonych zdań wybierz pary zdań równoważnych: a) „Niektórzy sportowcy nie są robotnikami”. kto nie jest obowiązany do rejestracji. b) „Niektórzy robotnicy nie są sportowcami”. Ogłoszono zarządzenie. jest niezobowiązany do rejestracji? Czy wynika. średni i większy z . „Niektórzy studenci są sportowcami”. nie jest osiemnastoletnim mężczyzną? 39. Czy z tego zarządzenia wynika. Przed dokonaniem konwersji przeredaguj odpowiednio trzy ostatnie zdania. Co wynika logicznie wedle praw konwersji ze zdań: „Żaden pijak nie jest dobrym pracownikiem”. 40. iż każdy. Co wynika według praw kontrapozycji ze zdań: „Wszyscy ludzie są omylni”. „Żadna sprawa nie jest rozpatrywana przed zapisaniem jej w repertorium”. „Żaden ławnik nie jest osobą małoletnią”. że każdy obowiązany do rejestracji jest osiemnastoletnim mężczyzną? Czy wynika.

Niektóre pisma adwokatów nie dotyczą żądania zapłaty. . Czy poniższe tryby należą do trybów słusznych? Ewentualnie wskaż. Napisz ogólny wzór budowy każdego z tych sylogizmów. Niektórzy pracownicy sądów są obeznani z prawem o ustroju sądów”.sylogizmów: a) „Każdy sędzia jest obeznany z prawem o ustroju sądów. b) „Niektóre pozwy dotyczą żądania zapłaty. Jakie reguły sylogizmu naruszono w poniższych przykładach: a) „Żaden sędzia nie jest adwokatem. Żaden prokurator nie jest sędzią”. b) „Każdy sąd jest instytucją służącą wymiarowi sprawiedliwości. które reguły sylogizmu zostały w danym trybie naruszone: 43. Żaden adwokat nie jest prokuratorem. Jaki błąd popełniono w tym wnioskowaniu sylogistycznym? 42. Niektóre instytucje państwowe nie są sądami”. Niektórzy pracownicy sądów są sędziami. Niektóre instytucje państwowe nie służą wymiarowi sprawiedliwości. Niektórzy studenci szanują profesorów. 41. Niektórzy studenci znają po kilka języków”. Czy z następujących przesłanek wynika logicznie poniższy wniosek: „Wszyscy profesorowie znają po kilka języków.

c) „Niektórzy prawnicy nie są obeznani z medycyną sądową. 46. a jednak posiadającego wniosek prawdziwy.Niektóre pisma adwokatów nie są pozwami”. Podaj przykład wnioskowania zawierającego błąd materialny. 47. Każdy wyrok jest orzeczeniem sądu. więc żaden . gdy z przesłanek: „Niektórzy studenci prawa są pracowici” oraz „Niektórzy ludzie pracowici stają się dobrymi zegarmistrzami” wyciąga się wniosek: „Niektórzy studenci prawa stają się dobrymi zegarmistrzami”? 48. Traktując pierwszą przesłankę jako przesłankę większą wyprowadź wniosek. b) „Niektóre wyroki są orzeczeniami prawomocnymi. co wynika z przesłanek (pierwszą traktując jako przesłankę większą): 45. jeżeli da się on z tych przesłanek wyprowadzić. Żaden wyrok nie jest aktem wyłącznie ustnym”. przyjmij drugą przesłankę za przesłankę większą. Czy popełnia błąd formalny ktoś. Napisz. kto wnioskuje: a) „Ponieważ każdy wróbel jest ptakiem. Każde orzeczenie sądu jest aktem doniosłym społecznie”. D. Jeśli się to nie uda. c) „Każdy wyrok jest aktem doniosłym społecznie. Żaden sędzia nie jest adwokatem”. Jaki błąd popełnia się we wnioskowaniu. Każdy lekarz jest obeznany z medycyną sądową”. 44. a) „Każdy adwokat jest prawnikiem.

w których prawdziwość przesłanek nie przesądza o prawdziwości wniosku. lecz spodziewamy się w sposób racjonalny.wnioskowanie przez indukcję niezupełną oraz. Schemat takiego wnioskowania przedstawia się następująco: . że z samego tylko wniosku takiego wnioskowania przesłanka nie wynika logicznie. a dotyczącą związku zachodzącego między wnioskiem a pierwszą przesłanką. że wniosek będzie prawdziwy. choć z przesłanek tego wnioskowania nie wynika jego wniosek. wnioskowania z analogii1. Pozostałe wnioskowania zawodne nie są przydatne z punktu widzenia poznawania rzeczywistości. to należność za prąd ulega zwiększeniu” .uważając. b) „Ponieważ jeśli się świeci żarówka w moim pokoju.nietoperz nie jest wróblem”. Wnioskowaniem redukcyjnym nazywamy takie. to znaczy takich. że jest to wnioskowanie dedukcyjne? Rozdział XV WNIOSKOWANIA UPRAWDOPODOBNIAJĄCE § 1. nie mające już charakteru wnioskowania redukcyjnego. zazwyczaj jedynie entymematyczną. to jest takie. wynika ona logicznie z wniosku branego w koniunkcji z drugą przesłanką. to licznik działa. Definicję tę należy uzupełnić uwagą. Wnioskowanie redukcyjne Wśród wnioskowań zawodnych. w którym z wniosku wynika przesłanka. w których wychodząc od prawdziwych przesłanek możemy dojść do fałszywego wniosku (nie jest to wykluczone). wyróżnić należy wnioskowania uprawdopodobniające. Spośród wnioskowań uprawdopodobniających omówimy wnioskowania redukcyjne i ich szczególnie ważną odmianę . więc jeśli się świeci żarówka w moim pokoju.

mogą marnieć kwiaty. jest wnioskowaniem zawodnym. 12 i n. że w każdym przypadku. choć nie pada deszcz. że kwiaty marnieją. bo mogą marnieć i od nadmiaru wilgoci. to kwiaty w niej marnieją. 1 . a więc zgodnie z jednym z praw logicznych. jeśli w doniczce jest zbyt sucho. że w doniczce jest sucho. jako wnioskowanie z następstwa o racji. że zawsze. ss. Natomiast nie jest prawdą. Jeśli ktoś z tego. wnioskuje ktoś. Mortimer. wnioskuje z prawdziwości racji o prawdziwości następstwa. które gwarantowałoby jego niezawodność. Warszawa 1982. Rozważmy następujący przykład. to wnioskuje ów ktoś z prawdziwości następstwa o prawdziwości racji. Prawdą jest. H. to p przesłank a zazwyczaj entymemat yczna q wniosek Oczywiście takiemu schematowi wnioskowania nie odpowiada prawo logiczne. bo może być prawdziwe następstwo i przy fałszywej racji (może być mokro. Wnioskowanie redukcyjne. Por. wnioskuje. choć nie jest sucho w doniczce). że kwiaty marnieją. jakim jest modus ponendo ponens: takie wnioskowanie jest wnioskowaniem dedukcyjnym. że w doniczce jest sucho. Logika indukcji. czyli wnioskuje redukcyjnie. We wnioskowaniu dedukcyjnym wnioskowanie biegnie z kierunkiem wynikania (od racji do następstwa). Wymienione ostatnio wnioskowania określane bywają niekiedy mianem wnioskowań indukcyjnych w szerokim znaczeniu.p przesłank a formułowa na Jeżeli q. to w doniczce jest sucho. jeśli kwiaty marnieją. Natomiast jeżeli z tego.

to między pozostałą przesłanką czy przesłankami a wnioskiem zachodzą zależności następujące: Przesłanka jest: Wniosek jest: racją następstwem Wnioskowanie dedukcyjne: następstwem Wnioskowanie redukcyjne: racją Wnioskowania redukcyjne są zawodne. Widząc na łące kopczyki wnioskuję. dziecko. Pewno rzadziej niż raz na tysiąc razy spotkamy małe kopczyki na łące. że ktoś wykręcił bezpieczniki w mieszkaniu lub że się one przepaliły. Mógłbym wnioskować. by takie kopczyki pochodziły nie od gospodarującego kreta. czy prawdziwy jest wniosek (który w tym przypadku jest racją). że przepaliła się żarówka. to znaczy prawdziwość przesłanki (która jest w tym przypadku następstwem) nie daje nam pewności. Każdy z tych wniosków redukcyjnych byłby jednak dość ryzykowny. jak uczy moje dotychczasowe doświadczenie. Aby wnioskować redukcyjnie. Dlaczego jednak w praktyce tak wnioskujemy i uważamy to za rozsądne? Bo jest bardzo mało prawdopodobne. trzeba być przekonanym. że wyłączono prąd w mojej dzielnicy lub że przestała działać elektrownia. że jest uszkodzenie w pionie na klatce schodowej lub w sieci ulicznej. które nie byłyby dziełem kretów. każda z tych racji wynalezionych dla . bo mógł takie kopczyki usypać człowiek. że wtyczka wypadła z gniazdka. że gospodaruje tam kret. które wysypało piasek z wiaderka. Jeżeli więc pominiemy przesłankę stwierdzającą zachodzący stosunek wynikania.ale nie odwrotnie. np. Ze zdania „Tu gospodaruje kret” wynika zdanie „Tu są kopczyki” .a więc kierunek wnioskowania jest niezgodny z kierunkiem wynikania zdań. zazwyczaj zresztą jedynie entymematyczną. że inne racje są mało prawdopodobne. bo.We wnioskowaniu redukcyjnym wnioskowanie biegnie od następstwa do racji . Zgasła mi lampa elektryczna na biurku.

jeśli jaskółki latają wysoko. że kret gospodaruje na łące . to najprawdopodobniej będzie pogoda.zdania stanowiącego przesłankę jest w przybliżeniu równie prawdopodobna: nie ma tu jakiejś racji (jak w poprzednim przykładzie). W przypadku wnioskowania redukcyjnego. że jaskółki latają wysoko. Z założenia bowiem wnioskowanie to nie przebiega według jakiegoś prawa logicznego. To założenie w innych wnioskowaniach uprawdopodobniających może nie być związane z tym. jak głosi q. czy palą się inne lampy w mieszkaniu) dostatecznie uprawdopodobnione stałoby się zdanie. których w rzeczywistości tam nie ma. Można natomiast popełnić w nim błąd materialny. że na łące są kopczyki. aby było rzeczą rozsądną przyjąć je jako wniosek. który w tym przypadku przesądza o fałszywości wniosku. . ale niemniej dochodzimy do takiego wniosku. to prawdopodobne jest. która narzucałaby się jako znacznie bardziej prawdopodobna od innych. że z przesłanki p nie wynika wniosek q. że z pierwszego stwierdzenia nie wynika drugie. jak w innych wnioskowaniach uprawdopodobniających. to fałszywa musi być i racja. ale opieramy się na założeniu. Dopiero poprzez dodatkowe zbadanie sprawy (spojrzenie na okna innych domów. zapytanie sąsiadów z klatki schodowej. Jeśli tylko wydawało mi się. to są kopczyki. że gotowi jesteśmy zaryzykować wniosek. że jeśli zachodzi p. przed dodatkowym zbadaniem sytuacji wypowiedź taka wyrażałaby zapewne nie wniosek (sąd wydany). choć to nie jest pewne. bo według naszej domowej meteorologii. wiadomo nam. że q. iż popełnia ono błąd formalny. W stosunku do wnioskowania uważanego za redukcyjne nie można sformułować zarzutu. iż jest tak. że będzie pogoda. lecz tylko nasze przypuszczenie. iż z q wynika p.bo jeśli gospodaruje kret. wnioskujemy. ani też nie zachodzi wynikanie w kierunku odwrotnym. Wiemy. i przy tym prawdopodobne w takim stopniu. próbowanie. że przepaliły się bezpieczniki. to nieprawda. Tak na przykład widząc. Jeśli bowiem fałszem jest następstwo.

2 . Ponieważ Warszawa miała w 1991 r. mówimy o wnioskowaniu przez indukcję zupełną. i Łódź. tylko te miasta polskie przekroczyły liczbę pół miliona mieszkańców. to z pozostałych przesłanek nie wynikałby wniosek. wnioskowaniem dedukcyjnym. dochodzi się (przy braku przesłanek negatywnych) do wniosku ogólnego. i Poznań. Wnioskowanie indukcyjne . Jeśli wiadomo nam.§ 2. Kraków. i Wrocław. i Kraków.to takie wnioskowanie.mówimy o wnioskowaniu przez indukcję niezupełną. Łódź. że nie ma innych przedmiotów danego rodzaju oprócz tych. że każdy przedmiot tego rodzaju taką cechę posiada. Wnioskowanie przez indukcję zupełną jest wnioskowaniem niezawodnym: z koniunkcji przesłanek wynika wniosek2. iż poszczególne zbadane przedmioty pewnego rodzaju mają pewną cechę. które zostały wymienione w przesłankach jednostkowych. więc każde liczące ponad pół miliona mieszkańców miasto w Polsce miało w 1991 r. Byłoby to wnioskowanie przez indukcję niezupełną i miałoby charakter wnioskowania jedynie uprawdopodobniającego. tramwaje. w którym na podstawie wielu przesłanek jednostkowych. przy odpowiednio rozszerzonym pojmowania wynikania logicznego. jeśli brak tej dodatkowej wiadomości . czy w 1991 r. Wrocław i Poznań. stwierdzających. Wnioskowanie przez indukcję zupełną jest. Gdybyśmy jednak nie wiedzieli. tramwaje. i nie było wówczas innych miast ponad półmilionowych niż Warszawa. Wnioskowanie indukcyjne Jako zupełnie szczególny rodzaj wnioskowania z prawdziwości następstw o prawdziwości racji wskazać należy wnioskowanie indukcyjne.

a przede wszystkim ten. że S2 przynależy do klasy P. Na podstawie przesłanek głoszących o poszczególnych przedmiotach czy zdarzeniach pewnego rodzaju.. dochodzimy do wniosku w postaci zdania ogólnego głoszącego. przynależy do klasy P. że mają określoną własność (a przy tym przy braku stwierdzeń odmiennych). S4.. to z tego. bez żadnych wyjątków.. S4. a przy tym przedmiot ten ma cechę P. i tak dalej.Wnioskowania przez indukcję zupełną mają tak oczywisty charakter.. że każde z . S3 przynależy do klasy P.. że wszystkie przedmioty czy zdarzenia danego rodzaju zostały zbadane . S4 przynależy do klasy P. Stwierdzamy np. Sn. S3. przynależy do klasy P3. a więc przedmioty S2. . że każdy przedmiot czy zdarzenie danego rodzaju ma taką własność. Sn. Odpowiednio też napotykając poszczególne dalsze przedmioty z klasy S. że jakiś pierwszy napotkany przedmiot przynależy do klasy przedmiotów S (określimy ten przedmiot jako przedmiot S1). stwierdzamy. pewną ograniczoną liczbę przedmiotów pewnego rodzaju czy pewną liczbę zdarzeń. Natomiast wnioskowania przez indukcję niezupełną nasuwają wiele ciekawych problemów. W przypadku wnioskowania przez indukcję niezupełną brak nam przy tym przesłanki. S3. aż do stwierdzenia. że istnieją inne jeszcze przedmioty czy zdarzenia rodzaju S poza wymienionymi w przesłankach przedmiotami czy zdarzeniami S1.. Jeśli nie jest wykluczone. że nie powstają co do nich żadne interesujące problemy metodologiczne. że jakiś n-ty przedmiot rodzaju S.. przedmiot Sn.i z tego właśnie względu jest to wnioskowanie zawodne.. Oglądamy np. w jakich przypadkach jest rzeczą rozsądną uznać jakieś zdanie ogólne za prawdziwe na podstawie takiego wnioskowania. S2.

. S2. które są elementami klasy S. S3. Wniosek taki jest jednak mylny..że każde ciało stałe przy wszelkim ogrzaniu zwiększa swoją objętość.. Sn oznaczają poszczególne przedmioty należące do klasy S. We wnioskowaniu indukcyjnym wykrycie.i na tej podstawie dochodzimy do trafnego wniosku.wymienionych wykazuje własność P.. że któraś z przesłanek jednostkowych jest fałszywa (bo np. podobnie druga. trzecia. wnioskujemy więc w drodze indukcji niezupełnej (bo zmian wszelkich ciał fizycznych przy wszelkich podwyższeniach temperatury nie sposób przecież zbadać). że nie każde ciało stałe przy wszelkim ogrzaniu zwiększa swoją objętość. Ten drugi przykład jest skądinąd o tyle bardziej skomplikowany.. . że wniosek taki jest prawdziwy. które to ciała przy takim ogrzaniu nie zwiększają swojej objętości. nta bryłka . że jest on fałszywy. W tym rozdziale S1. ale może się okazać. Tak więc w podanych schematach S1 .. co wymagałoby wprowadzenia bardziej skomplikowanego. Spodziewamy się. bizmutu czy żeliwa w pewnych przedziałach temperatur. że każde S jest P. W innym przypadku obserwujemy. nie wynika wcale. że pierwsza jednogramowa bryłka soli kuchennej rozpuszcza się w litrze destylowanej wody w temperaturze pokojowej. a nawet kurczą się. że pierwsze. że miałby w nim być przyjmowany wniosek dotyczący wszelkich ciał stałych i wszelkich podwyższeń temperatury. n-te ciało stałe przy ogrzewaniu zwiększa swą objętość. gdyż nie dotyczy to np. Sk nie jest P). ale mającego bardziej ogólne zastosowanie schematu wnioskowania przez indukcję niezupełną.. Obserwujemy np.. bo okazuje się przy powiększaniu liczby obserwacji... . zmusza do odrzucenia wniosku.. drugie. że każda jednogramowa bryłka soli kuchennej rozpuszcza się w litrze destylowanej wody o temperaturze pokojowej. Przy 3 . trzecie. . na których miejsce podstawiać należy jakieś nazwy poszczególnych takich przedmiotów.. Sn są zmiennymi nazwowymi.

Wnioskowanie przez indukcję niezupełną jest więc pewną odmianą wnioskowania redukcyjnego. jeśli brak przesłanki. uzyskując stosunkowo wysokie prawdopodobieństwo formułowanego twierdzenia ogólnego. Nasze spostrzeżenia dotyczą zazwyczaj tylko poszczególnych przedmiotów. Nasuwają się przy tym dwie odmienne taktyki postępowania w tego rodzaju badaniach: 1) formułować twierdzenia uogólniające w sposób możliwie najbardziej ogólny (np. a następnie staramy się tymczasowo przyjęte twierdzenie obalić. że każde S jest P. ale takich przypadków jest niewiele. formułujemy wniosek w przybliżeniu ogólny 4. że każde S jest P. w którym popełnienie błędu materialnego przesądza o fałszywości wniosku.i tak dalej. S2 jest P. stwierdziliśmy występowanie określonej cechy u 50 chomików .. ale ewentualnie uzyskując wniosek o dużym zasięgu. wynikają przesłanki głoszące. 2) formułować wniosek uogólniający możliwie wąsko. że S1 jest P. szukając wyjątków. nie wynika wniosek. Na podstawie zdań spostrzeżeniowych o poszczególnych jednostkach wywnioskowujemy w drodze indukcji zdania ogólne. . to formułujemy wniosek ogólny wskazując wyjątki. W praktyce zresztą formułowanie praw rejestrujących odbywa się w ten sposób. że S2 jest P . ale w małym tylko stopniu rozszerzając poprzez taki ostrożny wniosek naszą wiedzę w badanej dziedzinie.lecz o wszystkich ssakach. czy nawet o wszystkich zwierzętach).. które byłoby racją dla wszystkich zdań spostrzeżeniowych co do danej kwestii.. Sn jest P. że S1 jest P. Przy tym jeśli stwierdzimy. iż po dokonaniu pewnej liczby spostrzeżeń jednostkowych formułujemy takie twierdzenie ogólne. że zbadano wszystkie przedmioty czy zdarzenia rodzaju S.a na tej podstawie formułujemy twierdzenia ogólne nie o wszystkich chomikach czy o wszystkich gryzoniach . zwane prawami rejestrującymi. że któreś S nie jest P.wnioskowaniu przez indukcję niezupełną z przesłanek głoszących.. wielce ryzykując popełnienie błędu. inaczej mówiąc. Natomiast z wniosku.

4 .Szerzej o problematyce wnioskowań indukcyjnych patrz: K. wyd. cyt.. 133-149. ss. Ajdukiewicz. Logika pragmatyczna.

które owej cechy nie posiadają. stwierdzających pewne ogólne prawidłowości obserwowane w danej dziedzinie faktów (np. Nierozsądny byłby nasz wniosek indukcyjny. tym mniej jest szans na to. że nasz wniosek ogólny opiera się na jakiejś obiektywnej zależności między zjawiskami. która może być związana z przynależnością tych przedmiotów do klasy P5. jaką część przedmiotów danego rodzaju zbadaliśmy: np. 100 robotników w Belgii. że mają one wszystkie określoną cechę. jeśli się zbadało sytuację 100 robotników w Anglii. Prawdopodobieństwo wniosku otrzymanego przez indukcję niezupełną rośnie w miarę zróżnicowania badanych przedmiotów klasy S pod względem przejawiania jakiejś takiej cechy.Odróżnia się przy tym zwykłe generalizacje zdań o poszczególnych faktach występujących w określonym miejscu i czasie (generalizacje historyczne . czy mamy jakieś rzeczowe podstawy. czy też 100 spośród 1 000 000 przedmiotów danego rodzaju. Ważną jest sprawą. gdybyśmy na podstawie przesłanek. jaki jest stopień pewności wniosku uzyskiwanego we wnioskowaniu przez indukcję niezupełną.np. choćby to były twierdzenia w przybliżeniu ogólne. która zdobyła władzę. że w XIX wieku w Polsce każde powstanie kończyło się klęską) od praw naukowych. 100 robotników w Grecji. czy zbadaliśmy 100 przedmiotów spośród ogółem 200. że Roman . między przynależnością do przedmiotów określonego rodzaju a wykazywaniem określonej cechy. by przypuszczać. że w każdej grupie. niż gdybyśmy zbadali sytuację 10000 robotników pracujących w przemyśle maszynowym w Szwecji. Problem istotny leży przede wszystkim w tym. że pominęliśmy w badaniu te przedmioty danego rodzaju. 100 robotników w Szwecji. Im większą część przedmiotów danego rodzaju zbadaliśmy stwierdzając. 100 robotników w Brazylii i 100 robotników w Republice Haiti. Wiele czynników wpływa na to. Bardziej zasadnie można coś ogólnie mówić o sytuacji robotników w krajach kapitalistycznych. wzrasta odsetek karierowiczów).

uporządkowanych zestawień przesłanek: S1 jest P. Roman B. S2 jest P. . że osobnik y jest P itd. H. . Stwierdzamy.A. do jakiej to wspólnej klasy S można by zaliczyć osobnika x i osobnika y. Logika indukcji. jest blondynem. informują nas jednocześnie o wielu różnych cechach spostrzeganych przedmiotów. 5 Por.. by spodziewać się jakiegoś związku pomiędzy takimi cechami. ale powstaje niejednokrotnie poważny kłopot. Roman C. § 3. jak noszenie imienia „Roman” i posiadanie określonego koloru włosów. Spostrzeżenia nie dają nam tedy gotowych.. nie umiemy sformułować twierdzenia. których dokonujemy. że każde S jest P. i osobnika z itd. Sn jest P. Mortimer. jest blondynem. s. cyt. wnioskowali. Niejednokrotnie więc bywa tak. jest blondynem. 39.. iż każdy człowiek noszący imię Roman jest blondynem .. wyd. że choć dobrze znamy poszczególne fakty. gdy chcemy ustalić. Nie ma bowiem żadnych podstaw.. Kanony indukcji Spostrzeżenia. że osobnik x jest P. które te ustalone przez nas fakty ujmowałoby w sposób ogólny. które od razu pozwalałyby na wniosek indukcyjny.ponieważ taką barwę włosów miał każdy z dotąd znanych nam Romanów.

. Johna Stuarta Milla. Podamy je jednak w sformułowaniu uproszczonym i uogólnionym 7. Chcąc ustalić. „ „ „ „ „ „ B. musimy najpierw sporządzić listę zjawisk. Dla zastosowania kanonu zgodności trzeba najpierw kolejno notować nasze obserwacje co do występowania zjawiska Z łącznie z innymi zjawiskami podejrzewanymi o to. kanonami indukcji eliminacyjnej. jak wykrywać związek między występowaniem zjawisk pewnego rodzaju a występowaniem zjawisk innego rodzaju6. iż mają istotny związek ze zjawiskiem Z. między tym. jak podejrzewamy. D. „ „ „ „ „ „ A. 3) kanon zmian towarzyszących. W tym właśnie leży słaby punkt kanonów indukcji. mogą mieć istotny związek. Zjawisko Z występuje razem ze zjawiskami A. Spośród kanonów indukcji. E 2. 1. nieodpowiednie nasłonecznienie czy florę bakteryjną gleby. że w pewnym momencie coś ma cechę S. C.Ważną dla nas sprawą jest więc wykrycie zależności między występowaniem zjawisk dwóch różnych rodzajów. nieodpowiednią wilgotność. A więc np. które są pewnymi ogólnymi wskazówkami. co ewentualnie może być okolicznością istotną. że ma ono w tym momencie cechę P. nieodpowiednią temperaturę. E przy braku A 3. jakie to inne zjawiska mają istotny związek z występowaniem zjawiska Z. omówimy tu: 1) kanon jedynej zgodności. a kanony służą tylko do wyeliminowania okoliczności nieistotnych. E przy braku B . C. C. B. to podejrzenia nasze muszą objąć obecność jakichś szkodliwych owadów. które. D. sformułowanych przez angielskiego logika z XIX w. a tym.. D. np. iż trzeba wpaść na pomysł. czy granulację gleby itd. czy skład chemiczny gleby. 2) kanon jedynej różnicy. Zapoznamy się tu z tzw. być przyczyną zjawiska Z. jeśli chodzi o zjawisko usychania roślin na pewnym polu.

E A. baraninę. E B. t. 8. ss. cielęcinę. wypił kieliszek wódki. a wśród owych zjawisk stale występowało zjawisko X. bowiem tylko C powtarzało się we wszystkich przypadkach. bo nie wiadomo. 1. a także uwagi krytyczne K. Mówimy „prawdopodobnie”. Dyrektywę. 7 Por. „ „ „ D przy braku E „ „ „ E przy braku D „ „ „ przy braku A. A. System logiki dedukcyjnej i indukcyjnej. kompot i potem bolała go wątroba. że 6 . Ktoś jadł zupę pomidorową. zjadł ciasto i potem bolała go wątroba. nazywa się dyrektywą heurystyczną. B. C. J. czy przy następnej obserwacji nie okaże się. podczas gdy inne nie występowały stale . E „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ A.4. B. D „ „ „ przy braku B. Warszawa 1962. Innym znów razem jadł rybę i wypił kieliszek wódki i bolała go wątroba. C. 600 i n. że widocznie okoliczność C ma istotny związek z występowaniem zjawiska Z. Mill. jak wpaść na pomysł rozwiązania określonego problemu. wypił kieliszek wódki. C.to prawdopodobnie zjawisko X ma istotny związek ze zjawiskiem Z. D „ „ „ przy braku A. Jadł innym razem zupę ogórkową. D Na podstawie tych obserwacji możemy domyślać się. IX – XVIII. C. B. 7. 5. Co ma istotny wpływ na stan jego wątroby? Przypuszczalnie ów każdorazowy kieliszek wódki. ss. Możemy więc sformułować następująco kanon zgodności: Jeżeli zjawisko Z występowało jednocześnie z różnymi zjawiskami podejrzanymi o związek z tym zjawiskiem.S. 6.. Szaniawskiego we Wstępie. C.

bo mogli kraść różni ludzie. Np. że każda z tych kradzieży wiąże się z jego obecnością w magazynie. Któż jest brudasem? Najprawdopodobniej Jan.: 1. kierując podejrzenia na Jana. E. Czesława. Nie ma jednak co do tego bynajmniej pewności. C. D. (Możemy to sprawdzić dodatkowo metodą zgodności. Przebywało tam stale pięć osób. iż np. to zawsze było czysto. było brudno. jeśli tylko w biurze pozostawał Jan-śmieciuch. Jest to wada wszystkich kanonów indukcji. choć inne poprzednio występujące zjawiska zachodziły również i w tych przypadkach . Jeśli np. lecz brak C. 2. gdy wielokrotnie zaobserwujemy. Kiedy Adam wyjechał na urlop. D. kilkakrotnie popełniono podobnego rodzaju kradzież z magazynu. a reszta została. Zjawisko Z występuje. a zjawisko będące istotną np. Damiana. raz inni. i stale nie występowało. Kanon jedynej różnicy możemy zastosować. ale w każdym przypadku był obecny w magazynie Jan. To samo było w czasie urlopu Bogdana. że prawdopodobnie zjawisko C ma istotny związek z występowaniem zjawiska Z. gdy zachodzą zjawiska A. do którego mieli dostęp różni ludzie. B.to prawdopodobnie zjawisko X ma istotny związek ze . Jeśli nasze podejrzenia nie obejmą okoliczności istotnej. gdy nie wystąpiło zjawisko X. Zjawisko Z nie występuje. to nie wykryjemy jej drogą eliminacji. raz tacy. codziennie w biurze na ziemi leżały niedopałki papierosów.) Możemy więc sformułować kanon jedynej różnicy: Jeżeli zjawisko Z stale występowało. mimo że nie wystąpiło zjawisko X. B. przyczyną zjawiska Z mogło przecież zostać nie objęte naszymi podejrzeniami. Przypuszczamy wtedy. Gdy Jan wyjechał na urlop. to najprawdopodobniej przeciw Janowi trzeba skierować podejrzenia. gdy zachodzą zjawiska A.zjawisko Z wystąpiło. gdy wystąpiło zjawisko X. Kanony indukcji są tylko podstawą przypuszczeń. E.

Kręcimy jednym z kurków (inne pozostają bez zmiany) i stwierdzamy.w temperaturze 25 stopni. to rozpala się silniej.bo może tymczasem uległa też zmianie jakaś istotna dla występowania zjawiska Z okoliczność. że w każdej z nich proces fermentacji postępuje z inną szybkością. które zachodzą w zjawisku X. Kanon zmian towarzyszących możemy zastosować. Kanon zmian towarzyszących głosi: Jeśli zjawisko Z ulega zmianom odpowiednio do zmian. to węgiel pali się jasnym płomieniem. gdy w tych warunkach zamkniemy drzwiczki. a trzecią . iż: Przypuszczamy wtedy. gdy zaś przekręcamy w prawo. że w miarę jak przekręcamy ów kurek w lewo. i stwierdziłem.zjawiskiem Z. w zwykłych warunkach rozpalimy w piecu i zostawimy niedomknięte drzwiczki.w temperaturze 20 stopni. zaobserwowaliśmy. Widocznie zamknięcie drzwiczek ma wpływ na płomień. pali się jeden z czterech palników kuchenki gazowej. to płomień znika. Są cztery kurki. jeżeli np. której przez przeoczenie nie objęliśmy naszymi badaniami. Jeśli do trzech różnych probówek wrzuciłem trzy równe grudki drożdży i do każdej nalałem roztworu cukru o tej samej mocy. Prawdopodobnie . który z nich odpowiada temu palnikowi. Jeśli np. następnie zaś pierwszą probówkę umieściłem w temperaturze 15 stopni. płomień przygasa. drugą . to prawdopodobnie zjawisko X ma istotny związek ze zjawiskiem Z. iż widocznie zjawisko C pozostaje w istotnym związku ze zjawiskiem Z. ale nie wiadomo. podczas gdy inne towarzyszące zjawiska pozostają bez zmian. Np. Widocznie położenie tego właśnie kurka ma istotny wpływ na palenie się gazu na tym właśnie palniku. to należy .

Oczywiście ten wniosek nie wynika z przesłanek. iż z punktu widzenia przyjmowanego powszechnie w naukach prawnych nie można traktować związku przyczynowego jako po prostu związku stałego następowania zjawisk.przypuszczać. przy przyjęciu określonych założeń dodatkowych. Podstawową trudność w stosowaniu kanonów indukcji stanowi to. choć przesłanki były prawdziwe. wreszcie na dziesiątej. cyt. Zwrócić należy uwagę. na drugiej. Por. gdzie za J. Mogą one jednak. które towarzyszą zjawiskom badanego rodzaju. a tu wniosek dotyczy tylko następnego S. Jedna z nich polega na tym. które mogą występować w kilku odmianach. iż w tych granicach temperatury zmiany jej mają istotny wpływ na szybkość procesu fermentacji. Wnioskowanie z analogu Do wnioskowań uprawdopodobniających zaliczyć można wnioskowania z analogii. które napotykamy.. przybierać charakter dyrektyw inferencyjnych wnioskowania dedukcyjnego8. Ajdukiewicz. Millem łączy się kanony indukcji z wykrywaniem związków przyczynowych. s. przedmiot Sn+1 z kolei też będzie miał własność P. wyd. 8 . iż wiedząc... że S1 jest P. iż następny przedmiot rodzaju S.. Przy indukcji był inny wniosek: że w ogóle każde S jest P. Logika pragmatyczna. Kanony indukcji w przedstawionym tu ujęciu są wskazówkami. K. może być więc zgoła fałszywy. to stąd rodzi się przypuszczenie. Sn jest P. by objąć obserwacjami odpowiedni krąg okoliczności. § 4. które współwystępują ze zjawiskami badanego rodzaju. Nigdy bowiem nie jesteśmy w stanie objąć naszymi obserwacjami wszelkich zjawisk. 154. który napotykamy. czyli wskazówkami heurystycznymi. . Jeśli na pierwszej stacji kolejowej są kwiaty. na trzeciej. skłaniamy się do myśli. iż na jedenastej stacji też są kwiaty. S2 jest P.S. jak wpaść na pomysł przeprowadzenia określonego rodzaju wnioskowania.

iż znając przedmiot S1. że Śrem jest miastem czysto utrzymanym. przynależy do klasy P. a przy tym kłamie. to i w drugim o to dbają. to zapewne ludzie w nich żyjący mają podobne nawyki i można się domyślać. Podstawą tego rodzaju wnioskowań jest przypuszczenie. iż Śrem jest niewielkim. stanem owłosienia jej czaszki i jej prawdomównością. że między cechami.to byłoby to wnioskowanie całkowicie bezpodstawne. ze względu na . Ale (odmiennie niż w przypadku indukcji) nie jesteśmy obowiązani odrzucić wniosku. że jeśli w jednym z nich ludzie nawykli dbać o czystość. C. D i jest P. dobieranej do tych tez drogą indukcji (a więc np. stare miasta w rolniczych okręgach Wielkopolski są czysto utrzymane). który też ma cechy A.. które nadawałoby się do roli racji. Gdyby natomiast ktoś wnioskował w taki sposób: . że następny przedmiot badanego rodzaju będzie miał daną cechę. że i Środa jest miastem czysto utrzymanym. D.Ponieważ pierwszy świadek nosi imię Jan. Stąd wiedząc. C.Inna odmiana wnioskowania z analogii polega na tym. bo wiadomo powszechnie. zachodzi jakiś związek rzeczowy. wnioskujemy. Skoro Śrem i Środa należą do miasteczek pod wieloma względami podobnych. a drugi świadek również nosi imię Jan i jest łysy. B. iż wszystkie niewielkie. że nie ma żadnego związku między imieniem jakiejś osoby. który ma cechy A. jest łysy. więc i ten drugi świadek kłamie” . o których mowa. wnosi. twierdzenia. B. iż wszystkie one są następstwami jakiegoś twierdzenia. Np. ktoś wie. starym miastem w rolniczym okręgu Wielkopolski i że te same cechy ma Środa. Przy wnioskowaniu z analogii między przesłankami a wnioskiem nie zachodzi stosunek wynikania ani w jednym. takiej. ani w drugim kierunku: jest to zazwyczaj tylko dobieranie do danych tez jakiejś nowej. że przedmiot S2.

że portfel wyciągnięto mu w tramwaju. określonej. który ma skłonność do picia alkoholu. iż każdy alkoholik urządza awantury na ulicach.to. iż u każdej powstawały charakterystyczne schorzenia w sytuacji braku pewnej witaminy w pożywieniu. Jaki to rodzaj wnioskowania? Co tu jest racją. iż człowiek. biorąc po 10 okazów z każdego gatunku i otrzymując za każdym razem te same następstwa. Czy uważasz ten wniosek za należycie uzasadniony? Jak motywujesz odpowiedź? 6. 3. a co następstwem? Czy to wnioskowanie niezawodne? 2. Inny uczony przeprowadził to samo doświadczenie na 10 różnych gatunkach zwierząt. jeśli brak w jego pożywieniu owej witaminy? Dlaczego? 5. Który z tych uczonych w większym stopniu. Ktoś stwierdził. Zadania 1. Zbadano 100 ludzi. że przedmiot co do wielu cech podobny do innego będzie też podobny pod względem nie zbadanej jeszcze cechy. Pewien uczony stwierdził na materiale 1000 świnek morskich. iż któryś ze zbadanych dotąd przedmiotów tej cechy nie miał. w stu przypadkach. Wysnuto stąd wniosek. że nie ma portfela w kieszeni. z przesłanek jednostkowych? 4. i okazało się. Twoim zdaniem. do której go poprzednio włożył. choć stwierdziliśmy już. iż co do jakiejś cechy przedmioty te się różnią. i stąd doszedł do wniosku. Ktoś idąc ulicą wśród domków robotniczych . Podaj przykład wnioskowania przez indukcję zupełną oraz wnioskowania przez indukcję niezupełną. uprawdopodobnił tezę. Czy fałszywość wniosku we wnioskowaniu indukcyjnym przesądza o fałszywości którejś. iż każde zwierzę choruje. których zatrzymano za awantury na ulicy. co u świnek morskich. Stwierdzono więc. urządzał awantury na ulicach. ani też odrzucić wniosku. że każdy z nich wykazuje skłonność do nadużywania alkoholu.

że takie skrzynki znajdują się na każdej stacji tej linii kolejowej. Który wniosek wydaje się bardziej uzasadniony i dlaczego? 7. iż w miejscu. gdzie strumień . Ustalono związek między górnym a dolnym biegiem pewnego strumienia w ten sposób. Zbadano 4 pary butów wybrane na chybił trafił z setki butów sporządzonych maszynowo w pewnej wytwórni i w każdej z nich lewy but okazał się większy od prawego. jak stosowałeś kanony indukcji w poszukiwaniu rozwiązania. by wynurzyć się spod ziemi dopiero po kilkunastu kilometrach. że zakochani starają się być zawsze razem. Ktoś inny zauważył skrzynki z pelargoniami na pięciu pierwszych stacjach kolejowych pewnej linii i wysnuł stąd wniosek. Kto z kim był zaręczony. brakowało jedynie tych. W pewnej podgórskiej okolicy było wiele strumieni. Takie same wyniki dały oględziny 4 par butów z setki butów sporządzonych ręcznie przez różnych rzemieślników pracujących w pewnej spółdzielni. 9. że we wszystkich domach na tej ulicy stoją na oknach skrzynki z pelargoniami. a zanotowano. jeśli wiadomo. że w każdym z pięciu pierwszych domów stoją na oknach skrzynki z pelargoniami. które znikały w rozpadlinach skał. iż wszystkie lewe buty z danej setki są większe? Dlaczego? 8. W pewnym domu wypoczynkowym stale spotykały się przy stole te same osoby. Była wśród nich para narzeczonych. i wysnuł wniosek. W którym przypadku bardziej prawdopodobny byłby wniosek. że w kolejno następujących po sobie dniach siedzieli przy stole: Opisz. które brały udział w wycieczce zorganizowanej w danym dniu.zauważył.

i takiego wnioskowania z analogii. stwierdzono kilka przypadków w identyczny sposób popełnionych zabójstw kobiet. w którym wniosek w znikomym tylko stopniu byłby uprawdopodobniony przez przesłanki. wsypano najpierw dużą ilość barwnika czerwonego. iż poniżej jednej z rozpadlin płynęła woda najpierw zabarwiona na czerwono. stosunkowo odległej od innych ośrodków. po pewnym czasie . Oczywiście uzyskano dane tylko fragmentarycznie sprawdzone. potem na żółto. Sprawca nie pozostawił żadnych merytorycznie istotnych dla zidentyfikowania go śladów. 14. Kilkunastu osobników objęto podejrzeniami. Czym się różni wnioskowanie przez indukcję niezupełną od wnioskowania z analogii opartego na tychże samych przesłankach? Czy z wniosku uzyskanego drogą analogii wynikają przesłanki tego wnioskowania? 13. Jaki kanon indukcji stanowił podstawę wykrycia związku? 10. Czy poprawna jest definicja: „Wnioskowanie redukcyjne jest to wnioskowanie przebiegające od wniosku do przesłanek”? .gaśnie. jeśli chociażby dwie świece dają iskrę. po czym po dwóch godzinach zaobserwowano. W dużej przemysłowej osadzie.niebieskiego. Przy wyłączeniu drugiej świecy silnik pracuje. Jak się przedstawia sprawność świec w tym silniku? Wskaż tok rozumowania. Jak wykorzystać zebrany materiał w celu skoncentrowania dalszego śledztwa? 11. dlaczego. sprawdzając. które uważać można za rozsądne. Trzycylindrowy silnik samochodu pracuje na wolnych obrotach. wreszcie barwnika żółtego. czy przebywali w osadzie w kolejne soboty wieczorem. przy wyłączeniu pierwszej albo trzeciej .na niebiesko. Wskaż. kiedy to dokonane zostały zabójstwa. 12. potem . Podaj przykład takiego wnioskowania z analogii.znikał pod ziemią.

W związku z tym w pewnej chwili ogarnęła mnie wątpliwość. by sprawdzić. w którym dokonując wnioskowań nie stawiamy sobie określonych celów do osiągnięcia. jak by to wywnioskować z tego. Mój wniosek. przez który przeprowadziliśmy równoległą. jak by się tu upewnić. które mają wspólny wierzchołek w tym wierzchołku trójkąta. Ale myślenie nasze może być kierowane z góry wyznaczonymi zadaniami. Wiadomo. Oto np. Teraz moje wątpliwości znikły. Narysowałem więc sobie przez wierzchołek trójkąta prostą równoległą do przeciwległego boku i teraz wnioskuję: kąty. że jeśli jedzie czerwony samochód z syreną.Rozdział XVI MYŚLENIE KIEROWANE Z GÓRY POSTAWIONYMI ZADANIAMI § 1. bo są to kąty naprzemianiegłe wewnętrzne. Może to być przykład myślenia spontanicznego. czy aby rzeczywiście suma kątów trójkąta równa się kątowi półpełnemu. . są równe odpowiednim kątom trójkąta przy boku przeciwległym. tak jak niezamierzone było moje przypadkowe spostrzeżenie. Narysowałem sobie jakikolwiek trójkąt i myślę. Myślenie spontaniczne a myślenie kierowane zadaniami W tej chwili przypadkowo spojrzałem przez okno i za rogiem ulicy mignął mi czerwony samochód jadący z głośnym dźwiękiem syreny. wnioskowanie nasze może mieć z góry wyznaczony cel. czy rzeczywiście suma kątów trójkąta tyle wynosi. które ta prosta utworzyła z bokami trójkąta. a w sumie dają kąt półpełny (180°). nasunął mi się w sposób zupełnie niezamierzony. są zawsze odpowiednio równe trzem kątom trójkąta. prosił mnie znajomy uczeń. czy dobrze rozwiązał zadanie geometryczne. do którego ma zmierzać. a to w rezultacie wnioskowań kierowanych z góry postawionym zadaniem: rozstrzygnąć taką a taką wątpliwość. co mi jeszcze z geometrii pozostało w głowie. Zatem trzy kąty. to straż pożarna spieszy do pożaru. że oto straż pożarna spieszy gdzieś do pożaru.

lub też odpowiedzieć na pytanie. Z tego więc możemy wnioskować dedukcyjnie (a więc niezawodnie). iż uważając jakieś zdanie za wątpliwe szukamy dlań racji wśród zdań poprzednio uznanych za prawdziwe. że dana osoba była w okradzionym mieszkaniu. przy myśleniu kierowanym z góry postawionymi zadaniami otrzymujemy jakieś określone zdanie p. czy dane zdanie jest prawdziwe. z którego wynikałoby. iż w okradzionym mieszkaniu znaleziono odciski palców danej osoby. Wobec wątpliwości. szukać możemy drogą dowodzenia lub drogą sprawdzania. dlaczego tak jest. 2) zadania wyjaśnienia: „dlaczego jest prawdą. to znaczy znaleźliśmy dla tego zdania rację uznaną za prawdziwą. szukamy jakiegoś zdania. a . to był w tym mieszkaniu.rozstrzygnąć. Udowodniliśmy to zdanie. Dowodzenie wprost i nie wprost Dowodzenie jest to rozumowanie polegające na tym. że jeśli ktoś pozostawił odciski palców w pewnym mieszkaniu. czy dana osoba była w mieszkaniu. kto łatwiej znajdzie uzasadnienie dla wypowiedzianej przez siebie prawdziwej tezy? Ten. by z prawdziwości owej racji wnioskować o prawdziwości owego pierwszego zdania (zdania dowodzonego. że dana osoba była w tym mieszkaniu. kto ma więcej wiadomości o świecie i kto zna związki wynikania. Rozstrzygnięcia. z której można by to zdanie dedukcyjnie wywnioskować. Znaleziono zwłoki noworodka. Wiadomo. W materiale zgromadzonym w toku śledztwa znajdujemy ustalenie. czy jest ono prawdziwe. czy fałszywe.z jakiej racji to zdanie wynika. jak głosi to zdanie. czy fałszywe. czy takie a takie zdanie jest prawdziwe. § 2. następstwa). że p”?. o którym mamy orzec. to znaczy . że p”? W odróżnieniu od przypadków myślenia spontanicznego. w którym popełniono kradzież. Komu będzie łatwo dowodzić. Trzeba rozróżniać co najmniej dwa rodzaje takich zadań: 1) zadania rozstrzygnięcia: „czy prawdą jest.

sekcja zwłok stwierdziła obecność powietrza w płucach i w przewodzie pokarmowym. że zdanie q wynika ze zdania p.jeśli się nam to uda stwierdzić to właśnie następstwo. rozdz. że wynika ze zdania q. że q”. co jest równoważne stwierdzeniu. by uznać prawdziwość zdania q. chcemy dowieść zdania s.zdania r. które nas interesuje. a więc prawdą jest. Jeśli uda się nam znaleźć fałszywe następstwa zdania „nie jest tak. VII § 2). którego wartości uprzednio nie zbadaliśmy. Prokurator nie obeznany ze związkiem wynikania. Wiemy o nim wszakże. Wiemy jednak. W dowodzeniu takim wnioskujemy dedukcyjnie o prawdziwości zdania dowodzonego odwołując się do dokonanego stwierdzenia. Taki prokurator. dowodu tą drogą nie potrafiłby przeprowadzić. że wynika ono ze zdania r. Czynność dowodzenia może się składać z wielu członów. że q” jest zdaniem fałszywym. powoła się tylko na stwierdzenie sekcji i na związek wynikania. które uprzednio zostało przez nas uznane za prawdziwe. Wiemy tyle. na tej podstawie . w którym chcemy . że negacja dowodzonego zdania ma fałszywe następstwa. że q. Chcąc . iż nie jest tak. bierzemy pod uwagę jego negację (nie jest tak. Mamy więc podstawę. że q) i szukamy jej następstw. a mianowicie wnioskowania. Czy prawdziwe jest zdanie: „Ten noworodek urodził się żywy”? Prokurator chciałby to udowodnić. co wystarczy do uznania za prawdziwe zdania s. jako wynikającego ostatecznie ze stwierdzonego zdania p. z łatwością to udowodni. że nie jest tak. Chcąc tedy udowodnić zdanie q nie wprost. o którym była mowa. to noworodek urodził się żywy. Szczególną odmianą dowodzenia ze względu na tok prowadzenia dowodu jest dowodzenie nie wprost (dowodzenie apagogiczne). Dowodzenie polega w końcowej swej fazie na przeprowadzeniu pewnego wnioskowania dedukcyjnego zaplanowanego w określony sposób. to widocznie zdanie „nie jest tak. Opieramy się w tym przypadku na modus tollendo tollens oraz na zasadzie podwójnego przeczenia (por. ale nie wiemy. który wie. Np. iż jeśli zwłoki zawierają powietrze. że q. iż prawdą jest. czy zdanie r jest prawdziwe.

że jego klient nie popełnił oszustwa. Wniosek wysnuty z takiej niepewnej przesłanki nie musi być wprawdzie fałszywy. że na pewno nie popełniłby takiego czynu. Szczególną postacią błędu petitionis principii jest błędne koło w dowodzeniu. który ukradł coś w zakładzie pracy. Jeżeli adwokat twierdzi wobec sądu. to takie dowodzenie kryje w swej strukturze błędne koło. Możemy też popełnić błąd zwany petitio principii (w dosłownym przekładzie: żądanie zasady). zakładam. więc w badanej śmietanie nie ma domieszki mąki.udowodnić. Jeśli byłaby fałszowana mąką. błąd formalny we wnioskowaniu. lecz któremu łup odebrano przy wyjściu z . przyjętego za prawdziwe bezpodstawnie. że kupiona na targu gęsta śmietana nie jest fałszowana mąką. Broniąc oskarżonego. które polega na przyjęciu za przesłankę tego. skoro ma to być wnioskowanie dedukcyjne. Wiadomo. bo jest człowiekiem na tyle uczciwym. Skoro następstwo negacji dowodzonej tezy okazało się fałszywe. Polega on na tym. jeżeli jego szkodliwość jest znikoma. to po zmieszaniu kropli śmietany z kroplą jodyny wystąpiłoby zabarwienie granatowe. że czyn zakazany może nie być karany. a także. lecz jest niepewny. to dowodzona teza jest prawdziwa. o nie zbadanej jeszcze wartości logicznej. Dowodząc możemy popełnić błąd materialny. Przy dowodzeniu można nadto popełnić szczególny błąd zwany ignoratio elenchi (nieznajomość tezy dowodzonej). który polega na przyjmowaniu za przesłankę zdania niepewnego. że dowodzi się czego innego niż to. co dopiero ma być wywnioskowane w danym dowodzeniu. nie jest należycie uzasadniony. A że po próbie zabarwienie takie nie wystąpiło. co ma być dowiedzione. że jest fałszowana mąką.

A to przecież nie to samo. że nieprawda. sprawdzenie z wynikiem pozytywnym nie daje pewności. Widać Jan nie uczył się rzetelnie. a dowiódł. Sprawdzanie Sprawdzanie jest to rozumowanie. Jeśli jednak postawię mu wiele pytań i na każde odpowie trafnie. iż zakład pracy nie poniósł z tego powodu żadnej straty. popełnia ignoratio elenchi. to coś niecoś umie. by z ich prawdziwości wnosić o prawdopodobieństwie owego wątpliwego zdania albo z fałszywości następstwa wnosić o fałszywości owego pierwszego zdania (zdania sprawdzanego.zakładu. które polega na tym. Chcąc tedy sprawdzić. szukamy jego następstw. Jeśli się okaże. racji). że Jan się rzetelnie uczył. Miał bowiem dowieść. pytam go o to i owo z danej dziedziny. jak widać. że jeśli ktoś się uczciwie uczy. dwie możliwości: 1) d1a wątpliwego. . a stąd dedukcyjnie (według modus tollendo tollens) wnioskujemy o fałszywości sprawdzanego zdania jako racji. czy się rzetelnie uczył. albo też: 2) dla sprawdzanego zdania znajdujemy jakieś następstwo fałszywe. § 3. Nie wiem. bo jest spryciarz. będzie bardzo duże. że Jan coś niecoś umie. to prawdopodobieństwo. że czyn oskarżonego jest w znikomym stopniu szkodliwy społecznie. Może się uczył. im więcej i im bardziej różnorodnych znaleźliśmy następstw sprawdzanego zdania. Sprawdzenie z wynikiem negatywnym daje więc pewność. że coś niecoś umie? To nie przesądza o tym. że sprawdzane zdanie jest fałszywe. czy Jan się rzetelnie uczy. że nie powstała faktyczna strata materialna zakładu pracy. Są tu. a może (co rzadko bywa) tylko szczęśliwie zapamiętał to i owo i trafnie te wiadomości powiązał. to fałszywość następstwa przesądza niezbicie o fałszywości racji. sprawdzanego przez nas zdania znajdujemy następstwa prawdziwe i wtedy redukcyjnie (a więc zawodnie) wnioskujemy o prawdziwości sprawdzanego zdania z tym większym prawdopodobieństwem. adwokat dowodzący. iż uważając jakieś zdanie za wątpliwe. czy Jan rzetelnie się uczy. A jeśli stwierdzę. ale wiadomo.

i następstwo w przypadku zwyczajnego wyjaśnienia były mi poprzednio znane jako zdania prawdziwe. że każdy. ale chodzi mi o . że prawdą jest zdanie p i prawdą jest zdanie q. że pierwszy napotkany Wiśniewski jest blondynem. dlaczego Jan unika Piotra. że są one względem siebie racją i następstwem. które stwierdziliśmy. na wskazaniu. gdyż wiem. Nie potrzebuję tu dowodzić zdania q odwołując się do prawdziwości zdania p. Np. Jeśli pierwszy napotkany Wiśniewski okaże się nie-blondynem. Wiadomo mi. Lecz jeśli pierwszy napotkany członek tej licznej rodziny okaże się blondynem.już wiem. to zdanie. Wiadomo mi też. dlaczego jest tak. że Piotr dyskutował wczoraj z Janem na tematy zasadnicze i lekceważąco traktował przekonania Jana. stwierdzam fakt. że blondynami są wszyscy Wiśniewscy. Z tego. to ta osoba unika go. wynikałoby następstwo. to znaczy uznaję za prawdziwe zdanie: „Jan wyraźnie unika Piotra”. to jeszcze wcale nie możemy być pewni. czy każdy z rodziny Wiśniewskich jest blondynem. I racja. że każdy Wiśniewski jest blondynem. Wyjaśnianie polega na wskazaniu racji dla zdania. Wyjaśnianie i hipotezy wyjaśniające Odmiennym rodzajem zadań myślowych niż zadania polegające na rozstrzyganiu o wartości logicznej jakiegoś zdania są zadania polegające na wyjaśnianiu. moja czynność myślowa polegała tylko na powiązaniu tych zdań. że Jan wyraźnie unika Piotra. Jedno wyjaśnia drugie. że sprawdzane zdanie jest prawdziwe. że jeśli ktoś czymś uraził inną osobę. Moje wiadomości dostarczają racji dla zdania: „Jan unika Piotra” . jest na pewno fałszywe.ale uprawdopodobnią. Nie wiemy. jak dane zdanie głosi. ani też sprawdzać zdania p odwołując się do prawdziwości zdania q. Mam odpowiedzieć na pytanie: „Dlaczego tak jest?”. § 4.

że z koniunkcji hipotezy H z niektórymi zdaniami naszej wiedzy dotychczasowej wynika stwierdzone przez nas zdanie Z. bo to dopiero daje mu możność przewidywania. Wówczas uciekamy się do stawiania hipotez wyjaśniających. zdanie H nazywamy hipotezą. na próbę niejako przyjęte. bo jedno wyjaśnia drugie. iż zdanie q jest prawdziwe. posłyszałem bliski grzmot i zobaczyłem. to tak jakbym w rusztowaniu. Ujrzałem silną błyskawicę. jeśli za pomocą innych stwierdzonych faktów mogę wyjaśnić pewien stwierdzony fakt. tym sprawniej mogę nie tylko wysnuwać wnioski z jednych faktów o drugich (z prawdziwości jednych zdań wnioskować o innych). jedno wiąże się z drugim. To właśnie dodatkowe. grzmot i widok walącej się topoli nie są tylko moimi złudzeniami. by stwierdzić. iż nie mogłoby być inaczej. ale znać związki między nimi. dodał jeszcze jedną belkę. prowizorycznie tylko przyjęliśmy ją za zdanie prawdziwe. kierując się tym. Nadto. które stwierdziliśmy doświadczalnie. które już stoi. to wówczas z tego dodatkowego zdania H w połączeniu z innymi zdaniami naszej wiedzy W wynikałoby zdanie Z. Niejednokrotnie jednak faktów doświadczalnie przez nas stwierdzonych nie umiemy wyjaśnić za pomocą zdań poprzednio uznanych przez nas za prawdziwe. przyjmujemy prowizorycznie hipotezę H dlatego. że już sama prawdziwość zdania p przesądza. Im więcej znam ogólnych praw przyrody czy praw życia społecznego. Inaczej mówiąc. ale też wyjaśniać jedne stwierdzone fakty przez inne stwierdzone fakty. że błyskawica. Pozbyłem się teraz wątpliwości. Próbujemy mianowicie. wzmacniającą jego całość. że czubek wysokiej topoli wali się na ziemię. Nie jest ona wywnioskowana redukcyjnie ze zdania Z. Poznając świat człowiek nie tylko chce stwierdzić zdania orzekające coś o poszczególnych faktach.to. Łatwo mi wyjaśnić. że jest . czy gdyby do zbioru zdań W juz uznanych przez nas za prawdziwe dołączyć jeszcze jedno zdanie H o nie ustalonej na razie wartości logicznej. dlaczego czubek topoli wali się. Tak nie jest.

Jeśliby wystąpiło obniżenie temperatury. że pewnego dnia jest mgła. i atom sodu. a to nie nastąpiło. Z tej hipotezy i z poprzednio nagromadzonej przez nas wiedzy. to słupek rtęci w termometrze opadłby. Dzięki hipotezie wytłumaczyliśmy to zdanie. Zdanie Z.. poprzednio przyjętych przez nas zdań. że gdy przepuszczamy przez roztwór chlorku sodu NaCl prąd elektryczny. naładowany ujemnie. a nie znaleziono następstwa fałszywego.do dodatniego. że swobodnie poruszające się cząsteczki z ładunkiem elektrycznym dodatnim dążą w polu elektrycznym do bieguna ujemnego. to przy biegunie dodatnim wydziela się chlor. znaleźliśmy dla niego rację. ale z tego nie wynika zdanie opisujące zaobserwowane zjawisko. Sprawdzamy. A więc okazało się. a naładowane ujemnie . Przez to samo nie zyskaliśmy jeszcze pewności. bo obserwujemy tam reakcję taką. ale skoro wielokrotnie stwierdzono. że (wobec nasycenia powietrza . że nastąpiło obniżenie się temperatury. Stawiamy hipotezę. wynika zdanie o zaobserwowanym zjawisku. jakby sód działał na otaczającą go wodę. Jeśli bowiem powietrze było nasycone wilgocią i temperatura obniżyła się. Widzimy np. że nasza hipoteza jest fałszywa. Przyjmujemy więc na próbę taką hipotezę: Cząsteczka chlorku sodu rozpuszczonego w wodzie rozpada się na atom chloru. które chcemy wyjaśnić za pomocą hipotezy H. to hipoteza ta staje się tak wysoce prawdopodobna. ale może też być zdaniem ogólnie stwierdzającym zaobserwowane fakty pewnego rodzaju. może być zdaniem dotyczącym poszczególnego faktu. Czym to wyjaśnić? Wiemy wprawdzie. a wiemy. Oto przykład hipotezy: Zauważyliśmy.przydatna do wyjaśnienia stwierdzonego przez nas zdania Z. czy hipoteza ta jest prawdziwa. wymaga jeszcze sprawdzenia. To. że nasza hipoteza (hipoteza dysocjacji elektrolitycznej) jest prawdziwa. że następstwa tej hipotezy są prawdziwe. a przy biegunie ujemnym zbiera się widocznie sód. naładowany dodatnio. że ostatnio powietrze było nasycone wilgocią. że w praktyce pewna. to występuje mgła. widocznie trzeba postawić inną hipotezę.

że pewne zdania są prawdziwe. które rozpatruje się jako odpowiedź na jakieś postawione w nauce pytanie. 1 . określając hipotezę jako twierdzenie nie mające dostatecznego uzasadnienia w danej nauce. że prawdziwe jest zdanie Z o pewnym fakcie. 3) chcemy znaleźć zdanie. które tu wskazujemy. 4) z samych zdań tworzących naszą wiedzę W zdanie Z nie wynika. a nie tylko na pytanie „dlaczego?”. 2) mamy jakąś wiedzę W. które stanowiłoby rację dla zdania Z. iż owo zdanie w koniunkcji ze zdaniami naszej wiedzy stanowi rację dla zdań o faktach stwierdzonych w doświadczeniu1. 5) ale ze zdania H (hipoteza) i zdań W łącznie zdanie Z wynika. jest rozpowszechnione w naukach przyrodniczych. Hipotezą wyjaśniającą stawianą na podstawie naszej wiedzy nazywamy takie zdanie o nie ustalonej jeszcze wartości logicznej. które przyjmujemy tymczasowo za prawdziwe ze względu na to. Ogólnie przedstawia się to tak: 1) stwierdzamy. ustaliliśmy. W naukach humanistycznych często używa się tego słowa w szerszym znaczeniu. Należy zwrócić uwagę. iż słowo „hipoteza” bywa bardzo różnie rozumiane.parą wodną!) mgłę wywołała przy niezmienionej temperaturze zmiana ciśnienia. tzn. Znaczenie.

O znaczeniu hipotez dla praktyki prawniczej mowa będzie w rozdziale poświęconym logicznym podstawom uzasadniania wyroków sądowych. Umiejętne prowadzenie śledztwa polega w dużym stopniu na umiejętnym stawianiu hipotez, a następnie ich starannym sprawdzaniu. Istotną sprawą jest umiejętność określenia, w jakim stopniu dana hipoteza jest prawdopodobna, umiejętność sprawdzania hipotez i ewentualnie rozstrzyganie, jaką w danym przypadku przyjąć należy hipotezę spośród hipotez konkurencyjnych, to znaczy niezgodnych między sobą hipotez, które mogłyby służyć jako odmienne wyjaśnienia tych samych stwierdzonych przez nas faktów. Zwróćmy więc uwagę, iż hipoteza staje się tym bardziej prawdopodobna, im więcej znajdziemy jej prawdziwych następstw i im bardziej następstwa te są różnorodne. Przy czym przez sprawdzanie z wynikiem pozytywnym tym bardziej rośnie prawdopodobieństwo hipotezy, im mniej prawdopodobne wydawały się poprzednio owe znalezione kolejne następstwa hipotezy. Jeśli więc ktoś, by wyjaśnić fakt, że znikł pierścionek leżący na stole, stawia mało prawdopodobną hipotezę, że zabrała go przez otwarte okno sroka, to znalezienie tego pierścionka w jakimś sroczym gnieździe, fakt na ogół nieoczekiwany, znacznie zwiększy prawdopodobieństwo tej hipotezy (choć niewykluczone, że człowiek-złodziej, chcąc odwrócić od siebie uwagę, pierścionek tam umieścił). Znalezienie choćby jednego fałszywego następstwa pewnej hipotezy świadczy o jej fałszywości (z fałszywości następstwa wnosząc o fałszywości racji). Niewykluczone jednak, że błędna jest nie hipoteza, lecz inne zdania, które łącznie z hipotezą stanowią rację dla obserwowanych następstw, a które poprzednio mylnie uznaliśmy za prawdziwe. Gdyby nie udało się znaleźć takich znanych nam faktów, które pozwoliłyby obalić jedną z konkurencyjnych hipotez, trzeba zorganizować odpowiedni eksperyment, który pozwoliłby potwierdzić jedną z nich, a jednocześnie

obalić pozostałe (experimentm crucis). Zjawianie się larw much w gnijącym mięsie tłumaczono ongiś dwoma hipotezami: hipotezą samorództwa much z padliny i hipotezą, że larwy much pochodzą z jajeczek złożonych przez muchy. Ten, kto umieścił gnijące mięso w osłonie siatkowej uniemożliwiającej muchom dostęp do mięsa i wykazał, że nie ma larw much na mięsie, gdy muchy nie mają możliwości złożyć na nim jajeczek - wykonał experimentum crucis. Jeżeli pewne stwierdzone fakty można na gruncie naszej wiedzy wyjaśnić za pomocą jakiejś jednej tylko hipotezy (czy uzupełniającego się zespołu kilku hipotez), a wszelkie inne, konkurencyjne, hipotezy zostały przez nas obalone, to jest rzeczą rozsądną uznać tę hipotezę za prawdziwą - tak, jak uznaje się wniosek we wnioskowaniu redukcyjnym. Przyjmowanym hipotezom wyjaśniającym stawia się między innymi wymóg, aby nie były to hipotezy formułowane ad hoc, to znaczy takie, które nie nadają się do wyjaśniania jakichś innych faktów poza tym, którego wyjaśnienia właśnie szukamy („Opium usypia, bo opium ma moc usypiającą”). Nie zadowala nas też wyjaśnienie, dlaczego jakieś poszczególne S1 jest P, przez wskazanie, że zapewne wszystkie przedmioty rodzaju S są P.

§ 5. Teoria naukowa W zaczątkowej fazie rozwoju poszczególnych nauk twierdzenia formułowane przez te nauki gromadzone są w sposób nader przypadkowy. W dalszych jednak fazach rozwoju jakiejś nauki zmierza się w niej zazwyczaj do budowania teorii naukowej, do sformułowania uporządkowanego w pewien sposób zbioru zdań orzekających o badanej przez daną naukę dziedzinie rzeczywistości. Inaczej przedstawia się budowa teorii naukowej w dziedzinie nauk formalnych, takich jak matematyka czy logika formalna, a inaczej w naukach empirycznych, takich jak nauki przyrodnicze czy społeczne. W naukach formalnych teoria tworzy ostatecznie system aksjomatyczny (por. rozdz. XIV § 9), który jest zbiorem zdań wyprowadzonych w określony sposób z jakichś przyjętych na początku bez dowodu zdańaksjomatów. Uzasadnia się tedy, że dane zdanie należy do danej teorii, jedynie w ten sposób, że wskazuje się, iż jest ono aksjomatem systemu albo twierdzeniem wyprowadzonym z aksjomatów. Spostrzeżenia natomiast, np. w geometrii, nie mają same przez się mocy uzasadniającej; mogą być tylko środkiem heurystycznym, wskazówką naprowadzającą, iż należałoby dążyć do wywnioskowania takiego a takiego twierdzenia z odpowiednio przyjętych aksjomatów. W naukach formalnych zmiana teorii nastąpić może przez zmianę dotychczasowych aksjomatów (np. geometria nieeuklidesowa różni się od geometrii Euklidesa tym, że odrzuca jeden z pewników tej ostatniej) lub przez zmianę dyrektyw inferencyjnych, reguł dotyczących sposobu wyprowadzania twierdzeń danego systemu z aksjomatów. W naukach empirycznych struktura teorii naukowej jest odmienna, rozbieżne są też w pewnej mierze koncepcje uczonych w tej dziedzinie. Toczą się m.in. spory o rolę dwóch rodzajów zabiegów poznawczych splatających się przy konstruowaniu teorii empirycznej, a mianowicie: uzasadniania zdań teorii za pomocą wnioskowań

redukcyjnych oraz wyjaśniania zdań stwierdzonych doświadczalnie. Według koncepcji określanych mianem indukcjonizmu podstawową sprawą w budowaniu teorii w naukach empirycznych jest nagromadzenie odpowiedniego zasobu zdań jednostkowych opartych na odpowiednio krytycznych spostrzeżeniach i formułowanie na tej podstawie, za pomocą indukcji, praw rejestrujących ściśle ogólnych (nie zawierających, choćby domyślnie, nazw indywidualnych, takich jak ,,w Polsce”, ,,w XIX wieku”) czy też generalizacji historycznych odnoszących się do określonego czasu i miejsca. Następnie podejmuje się próby wyjaśniania zdań stwierdzających te prawidłowości, a to przez stawianie odpowiednich hipotez wyjaśniających, które następnie poddawane być powinny wielostronnemu sprawdzeniu. Jeśli próba obalenia takich hipotez nie udaje się, zalicza się je do twierdzeń uznawanych w danej nauce za prawdziwe (choć odwoływalnych w przypadku, gdyby nowe poznane fakty dały podstawę do ich obalenia). Dla wyjaśnienia tego rodzaju hipotez formułuje się hipotezy wyjaśniające wyższego rzędu, aż uzyska się taki stan uporządkowania zdań danej nauki, że wszystkie znane w niej zdania spostrzeżeniowe i zdania rejestrujące prawidłowości ogólne znajdą wyjaśnienie w postaci jakiegoś nielicznego zespołu naczelnych hipotez zgodnych między sobą. Mówi się wtedy o zbudowaniu empirycznej teorii zjawisk danego rodzaju. Natomiast przedstawiciele antyindukcjonizmu (hipotetyzmu) uważają, że sprawą podstawową przy budowaniu teorii empirycznych jest stawianie takich hipotez wyjaśniających, które pozwoliłyby przedstawić spójny obraz badanej rzeczywistości. Postęp w badaniach dokonuje się, zdaniem zwolenników hipotetyzmu, nie tyle przez uzyskiwanie wysokiego prawdopodobieństwa formułowanych uogólnień, ile przez stawianie i kolejne obalanie konkurencyjnych hipotez, aż do znalezienia hipotezy przydatnej do wyjaśnienia wielkiej liczby stwierdzonych faktów. Budowa teorii empirycznej nie przedstawia się tak

prosto, jak można byłoby sądzić na podstawie ogólnikowego opisu koncepcji indukcjonizmu. Po pierwsze, trzeba zdawać sobie sprawę, że nasze spostrzeżenia (rozdz. XIII § 2) formują się nie tylko pod wpływem samych doznań zmysłowych, lecz kształtowane są także w jakimś stopniu przez nasz wstępny stan wiedzy o zjawiskach danego rodzaju (jakąś „wstępną teorię” tych zjawisk). Po drugie, formułując twierdzenia o rzeczywistości posługujemy się nie tylko terminami obserwacyjnymi, odnoszącymi się do cech dostrzegalnych zmysłowo, ale także tzw. terminami teoretycznymi, które powiązane są w określony sposób z terminami obserwacyjnymi poprzez takie lub inne ustanowienia definicyjne (np. pojęcie stopnia temperatury w skali Celsjusza). W związku z tym przyjęcie takiej lub innej aparatury terminów teoretycznych wpływa na to, jak ujmujemy w zdaniach odbierane dane zmysłowe. Po trzecie, praktyka wnioskowań indukcyjnych nie przedstawia się tak banalnie, jak to można byłoby sądzić na podstawie elementarnych ujęć podręcznikowych. Mianowicie niebanalne zadanie polega na tym, by przy całej złożoności obserwowanych faktycznie zjawisk uchwycić w nich te elementy, które są w danym przypadku istotne dla występowania określonej prawidłowości (por. rozdz. XV § 3). To ostatnie zadanie może być znacznie utrudnione ze względu na to, iż działanie czynnika w danym przypadku istotnego może być przesłonięte przez odwrotnie skierowane oddziaływanie czynników innego rodzaju (np. siła przyciągania ziemskiego w przypadku przedmiotów o dużej powierzchni, a małym ciężarze może być równoważona przez prądy wznoszące powietrza atmosferycznego). W pewnych więc przypadkach formułujemy w ramach teorii twierdzenia uogólniające, mimo iż znamy wyjątki od prawidłowości ogólnej, których na razie nie potrafimy wyjaśnić - albo formułujemy twierdzenia o określonym prawdopodobieństwie wystąpienia badanego zjawiska ze względu na wystąpienie innego zjawiska. Po czwarte, teorie budowane w rozwiniętych naukach

empirycznych mają często charakter teorii idealizacyjnych, zbudowanych z twierdzeń idealizujących, to znaczy twierdzeń odnoszonych nie do przedmiotów rzeczywistych, rozpatrywanych w całym bogactwie wykazywanych przez nie cech, lecz do przedmiotów, o których zakłada się, iż mają określone cechy w stopniu skrajnym (np. iż posiadają daną cechę w stopniu tak niskim, że nie oddziałuje ona na przebieg zjawisk, w które badane przedmioty są uwikłane). Tego rodzaju założenia, choć niezgodne z rzeczywistością, pozwalają jednak uchwycić prawidłowości w wystepowaniu zjawisk, które nie dałyby się uchwycić przy rozpatrywaniu wniosków w sposób nieidealizujący. Tak więc w fizyce formułuje się prawa dotyczące spadania ciał w ośrodku nie stawiającym jakiegokolwiek oporu (po nieudanych próbach sformułowania praw dotyczących spadania ciał w atmosferze o zwykłej gęstości), prawa dotyczące ciał doskonale sprężystych, prawa dotyczące zmian gazu idealnego, itp. K. Marks formułując prawo wartości, głoszące, iż ceny towarów równe są wkładowi zużytej na ich wyprodukowanie pracy, świadom był tego, że w odniesieniu do towarów występujących na faktycznie istniejących rynkach twierdzenie to jest fałszywe - odnosił je bowiem do sytuacji kształtowania się ceny towarów w warunkach rynku, co do którego przyjmował dużą liczbę założeń idealizujących, nigdy w rzeczywistości nie spełnionych (idealna wolność konkurencji, równowaga podaży i popytu itp.)2. Uważał jednak, że właśnie to prawo ujmuje istotę wartości ekonomicznej w jej elemencie zasadniczym, w „czystej postaci”, w której zależność ta faktycznie w życiu ekonomicznym się nie ujawnia. Od tego rodzaju prawa idealizacyjnego poprzez uwzględnianie kolejnych poprawek związanych z kolejnymi uchyleniami przyjętych początkowo założeń idealizujących (poprzez „stopniowe konkretyzacje”) przechodzić można jednak do twierdzeń z coraz to większym przybliżeniem opisujących zjawiska rzeczywiste. Zwróćmy też uwagę, iż jeśli nawet zespół znanych w danej fazie rozwoju nauki zdań opartych na

spostrzeżeniach może być z powodzeniem wyjaśniany przez zespół naczelnych hipotez Ha, ..., Hk, to bynajmniej nie jest wykluczone, że w dalszej fazie zostaną przeprowadzone obserwacje stwierdzające fakty nie dające się wyjaśnić przez ten zespół hipotez czy też fakty obalające niektóre z tych hipotez. Albo więc trzeba będzie ten zespół hipotez wzbogacić, przyjmując dodatkowo jakieś hipotezy naczelne Hl, Hm, Hn, co prowadziłoby do kumulatywnego rozwoju teorii naukowej przez wzbogacenie jej o nowe elementy, albo przyjdzie odrzucić przynajmniej niektóre dotychczasowe hipotezy naczelne, np. dotychczas przyjmowaną hipotezę Hi zastąpić przez niezgodną z nią hipotezę Hr. Często mówi się w przypadkach tego drugiego rodzaju, iż w jakiejś nauce dokonał się „przewrót kopernikański”, bo właśnie teoria ruchu ciał niebieskich sformułowana przez Kopernika polegała na tym, iż odrzucił on niektóre hipotezy teorii Ptolemeusza i w swej teorii przyjął hipotezy radykalnie odmienne. Bywa przy tym, że w pewnych fazach rozwoju danej nauki wyjaśnienia zdań spostrzeżeniowych dotyczących zjawisk danego rodzaju szukają uczeni w kilku konkurujących ze sobą teoriach. Teorie w naukach empirycznych opierają się nie tylko na materiale spostrzeżeniowym: milcząco przyjmują one podstawowe twierdzenia logiki i matematyki. Gdy teoria empiryczna została już skonstruowana, sposób jej wykładania może przypominać wykład nauk formalnych: zaczyna się od przedstawienia naczelnych hipotez, następnie wskazuje prawa ogólne, ilustrując wykład przykładami zdań legitymowanych spostrzeżeniami. Czym innym bowiem jest konstruowanie teorii empirycznej, a czym innym - jej wykładanie. L. Nowak, U podstaw Marksowskiej metodologii nauk. Warszawa 1972, s. 26 i n.
2

Zadania 1. Oto wyjątki z powieści, opisujące rozumowania jej bohaterów. Określ, jakie to są czynności myślowe i jakim są kierowane zadaniem. a) „... Felek przypuszczał, że mimo późnej godziny zastanie jeszcze Hankę w pracowni. Zobaczył jednak, że okno pracowni jest ciemne, nie wchodził więc nawet na górę, pewien, że Hanka już wyszła...”; b) „... Kobielski wiedział, że jeśliby to była grudka siarki, paliłaby się niebieskawym płomieniem. Zeskrobał ostrożnie scyzorykiem trochę kruchej substancji i przytknął zapaloną zapałkę: płomyk zabarwił się na niebiesko. Wzmocniło to jego pierwszy domysł, iż ma do czynienia z siarką, poszedł więc do dyżurnego chemika, by się w swych podejrzeniach upewnić...”; c) „... Tłum gapiów otaczał człowieka, który tarzał się po chodniku. Zofia nie rozumiejąc w pierwszej chwili, co się stało, nachyliła się nad nim. Poczuła silny zapach alkoholu. «Spił się» - pomyślała z obrzydzeniem...”; d) „... Miał wątpliwości, czy Hanka myślała kiedyś o nim. Przypomniał sobie jednak jej częste i serdeczne listy z okresu, kiedy był na obozie treningowym, i wątpliwości rozwiały się...”. 2. Podaj własny przykład sprawdzania pewnej tezy z wynikiem pozytywnym i sprawdzania z wynikiem negatywnym. 3. Podaj przykład dowodzenia pewnej tezy. 4. Podaj sposób dowodzenia nie wprost, że suma każdych dwóch boków w trójkącie jest odcinkiem dłuższym od boku trzeciego. 5. Skontroluj poprawność dowodu twierdzenia, iż Kasia jest starsza od Tomka: „Wiem, że Barbara i Tomek

6. Swego czasu postawiono hipotezę. Następnie odnaleziono tę planetę za pomocą teleskopów. a oczywiście Barbara musi być młodsza od Kasi. że w szybie wystawowej jest wycięty okrągły otwór i brak wszystkich cennych przedmiotów. Po południu. i podaj sposoby jej sprawdzenia. Co się z nimi później stało. zobaczył szafę zasłaniającą wystawę i starał się ją odsunąć.są rówieśnikami. które znajdowały się w pobliżu otworu. a więc musi też być starsza od Tomka”. ponieważ Tomek jest od Kasi młodszy. który na polecenie: „Proszę udowodnić. Jaki błąd popełnia student. że taka planeta istnieje. 8. żeby odpocząć. o jaki posądzono oskarżonego. Przed sklepem z wyrobami jubilerskimi przystanęli na chwilę. Jak wyjaśnisz fakt. Gdy kierownik sklepu jubilerskiego wrócił z obiadu. postawili szafę i odeszli do budki z papierosami. Postaw hipotezę. która tłumaczyłaby. jest człowiekiem upadłym moralnie i jego wykręty. że zdanie ogólno-twierdzące jest równoważne jego kontrapozycji” odpowiada: „Moi koledzy są świadkami. Czy twierdzenie. iż musi istnieć jeszcze jakaś nieznana planeta naszego układu. że na studia prawnicze zgłasza się większa liczba kandydatów niż na inne kierunki studiów uniwersyteckich? 9. . 7. że się tego uczyłem”. jest obecnie hipotezą? 10. że czynu przestępnego nie popełnił. nie zasługują na wiarę”. ruchliwą ulicą szło dwóch tragarzy niosąc z trudem szafę do ubrań. że człowiek zdolny do takiego czynu. nikt nie zauważył. jak dokonano kradzieży. bo w ten sposób można by wytłumaczyć stwierdzone zakłócenia w ruchu znanych planet. w czasie gdy w sklepach była przerwa obiadowa. Jaki błąd kryje się w następującym wnioskowaniu sędziego: „Sąd przyjął zarzuty oskarżenia za udowodnione na tej choćby podstawie. Spostrzegł wtedy z przerażeniem. Stąd Kasia musi być starsza od Barbary.

było już po godzinach urzędowych. widząc zmartwienie Piotra. Nieznajomy zalepił kopertę. bo zamknął już listę spłat pożyczki. by spłacić ostatnią ratę pożyczki. wejście było zamknięte kratą i załatwiano tylko klientów znajdujących się wewnątrz budynku. iż kasjer nie chciał pieniędzy przyjąć. do której Nowak włożył 910 złotych. cały czas obserwowany przez Nowaka. zwrócił Nowakowi białą kopertę oświadczając. Gdy Piotr Nowak zajechał przed gmach banku. że dokona wpłaty i podał mu przez kratę białą kopertę. Postaw hipotezę. wypuszczony przez portiera. Nieznajomy szybko oddalił się.11. zaproponował mu. a w chwilę potem Nowak z przerażeniem stwierdził. jak popełniono przestępstwo. . iż w kopercie znajduje się parę skrawków gazety. Nieznany osobnik znajdujący się wewnątrz budynku. która zgodnie z Twoją wiedzą wyjaśniałaby. Po odejściu od kasy nieznajomy. wsadził ją do kieszeni i stanął w kolejce do kasy.

która wyjaśniałaby. Piotr po okazaniu mu motoroweru znalezionego w garażu Jana rozpoznał w sposób stanowczy. Czy tylko jedną hipotezę wyjaśniającą można by w tym przypadku postawić? 13. który okazał mu dowód nabycia motoroweru nr 53 585 w sklepie komisowym w 1990 r. których pochodzenie jest niewyjaśnione. iż Paweł kupił motorower w 1990 r.. iż w 1947 r. iż zabytki te związane są z kulturą ludów południowoamerykańskich. jak rower Piotra znalazł się w posiadaniu Jana. że jeździł na jakimś motorowerze w latach 1990 i 1991. motoroweru już nie posiadał. Dawny numer ramy był jednak zatarty i na tym miejscu wybito nr 53 585. Jan wykazał za pomocą dokumentów i wiarygodnych zeznań świadków. którzy zeznali. przez nieznanego sprawcę. Stawiane są hipoteza dotycząca ich pochodzenia jako elementu kultury ludów Polinezji oraz mniej prawdopodobna hipoteza. położonej na Oceanie Spokojnym w odległości 3800 km od Ameryki Południowej. znajdują się oryginalne zabytki dawnej kultury. natomiast w 1992 r. Paweł przedstawił wiarygodnych świadków. że słyszeli. Na Wyspie Wielkanocnej.12. Postaw hipotezę. iż motorower nabył 10 I 1992 r. że to motorower skradziony mu w dniu 2 I 1992 r. Jaką wagę ma fakt. Norweg Thor Heyerdahl na tratwie zbudowanej dokładnie na wzór indiański dopłynął z Peru do wysp Polinezji w pobliżu Wyspy Wielkanocnej? . natomiast kupił do spółki z kolegą motocykl. od Pawła.

a inne mniej prawdopodobne. jak to . sądom o zdarzeniach itd. czy za w jakiejś mierze wątpliwe.Rozdział XVII PRAWDOPODOBIEŃSTWO § 1. z jakim określona osoba uznaje określone zdanie: a więc czy uważa je za całkowicie pewne. że jakieś zdarzenia są wysoce prawdopodobne. Pomiędzy tymi różnymi sposobami pojmowania prawdopodobieństwa zachodzą istotne różnice natury pojęciowej. Prawdopodobieństwo przypisuje się zdarzeniom. że jest tak. Wskazuje to. aż do braku jakichkolwiek przypuszczeń. iż słowo „prawdopodobieństwo” ma wiele zasadniczo odmiennych znaczeń. Mówiliśmy. itp. zdaniom o jakichś zdarzeniach. W nauczaniu licealnym czytelnik miał możność zapoznać się z elementami rachunku prawdopodobieństwa jako pewnego działu matematyki. które są przy tym w trudny do określenia sposób ze sobą splątane 1. W praktyce potocznego myślenia „prawdopodobieństwa” różnego rodzaju bywają utożsamiane. Obecnie omówimy psychologiczne oraz logiczne pojmowanie prawdopodobieństwa. trudne do uchwycenia w dyskusjach między przedstawicielami różnorodnych nauk zajmujących się tak czy inaczej pojmowanym prawdopodobieństwem. Mówiąc o prawdopodobieństwie w sensie psychologicznym mamy na myśli siłę przekonania. używając go jako mającego znane czytelnikom znaczenie. że jakieś zdanie jest w małym stopniu prawdopodobne ze względu na jakieś dalsze zdania uznane następnie w późniejszym czasie. Sposoby pojmowania prawdopodobieństwa W poprzednich rozdziałach posługiwaliśmy się dość swobodnie słowem „prawdopodobieństwo”.

zdanie głosi. „lepszym” czy „gorszym” uzasadnieniem danego stwierdzenia. ss. nie sposób ustalić jakiejś miary liczbowej. w których brak pewności co do jakichś założeń. W ujęciu psychologicznym prawdopodobieństwo jest czymś subiektywnym. jak wiadomo. jak „być może” (w interpretacji psychologicznej). . w warunkach. 1 Szerzej: H. wyrażamy za pomocą zwrotu „musi być tak a tak” (biorąc słowo „musi” w jego interpretacji psychologicznej). Logika indukcji. Całkowitą pewność. Co najwyżej pośrednio moglibyśmy się oprzeć na obserwacjach. brak całkowitej pewności wyrażamy za pomocą zwrotów takich. która odnosi się do niego z jakimś stopniem przekonania.. 43 i n. cyt. Co do stopnia przekonania. Zauważmy. Natomiast przypuszczenie. jest relacją między rozważanym zdaniem a jakąś osobą. różni ludzie różne wybierają taktyki postępowania w takiej sytuacji: jedni skłonni są dużo ryzykować. jeśli są widoki wygranej. stawiając na prawdziwość danego zdania przy zawieraniu zakładów albo przy podejmowaniu jakiejś działalności praktycznej. co dana osoba gotowa jest zaryzykować. Mortimer. z jakim gotowi jesteśmy uznać dane zdanie. inni przede wszystkim boją się przegrać. wyd. że tak a tak jest. że dla rozsądnego człowieka subiektywny stopień pewności łączy się z takim czy innym. Ale.

ze względu na którą ustalamy to prawdopodobieństwo. Jeśli odwołujemy się do różnych zespołów przyjętych poprzednio zdań. ale zwykle nie byłoby to celowe. czy miały miejsce.   W  Prawdopodobieństwu logicznemu zdania Z ze względu na W przypisuje się wartości liczbowe w sposób określany przez aprioryczną (klasyczną) teorię . że jest fałszywe. Prawdopodobieństwo w sensie logicznym ustalamy co do zdań o zdarzeniach. a skrótowo zapisywać je jako P  Z  . o którym skądinąd wiemy. czy też takich. Prawdopodobieństwo logiczne zdania Z jest w każdym przypadku zrelatywizowane do określonego zbioru zdań uznanych za prawdziwe. Chodzi w tym przypadku o obiektywną zasadność uznania jednego zdania ze względu na inne. mamy na myśli to. zamiast mówić o prawdopodobieństwie zdania Z o określonego rodzaju zdarzeniu ze względu na wiedzę W dotyczącą sytuacji. jakie są podstawy do uznania zdania o jakimś zdarzeniu za prawdziwe ze względu na inne poprzednio uznane zdania co opiera się często w praktyce na stwierdzanych zależnościach pomiędzy zdarzeniami. to na podstawie odmiennej wiedzy odmiennie wypada czasem określić prawdopodobieństwo danego zdania. czyli do określonej wiedzy W. w której zdarzenie to miałoby wystąpić. czy nie miały miejsca. dalej mówić będziemy o prawdopodobieństwie zdarzenia Z ze względu na znaną sytuację W. o których nie wiemy jeszcze. które dane zdania opisują (zwłaszcza na częstości statystycznej występowania zdarzeń określonego rodzaju wśród zdarzeń innego rodzaju . Dla uproszczenia.prawdopodobieństwo w sensie statystycznym).Mówiąc o prawdopodobieństwie w sensie logicznym (czy raczej metodologicznym). które nastąpią albo nie nastąpią w przyszłości. można by więc nawet ustalać prawdopodobieństwo jakiegoś zdania ze względu na inne zdanie. chociaż to nieścisłość.

prawdziwe albo fałszywe. dla którego zdarzenia faktycznie obserwowane stanowią jedynie materiał ilustracyjny. jak i prawdopodobieństwo w sensie logicznym nie jest wartością logiczną zdania. Każde zdanie w sensie logicznym jest. Jak zakładamy z góry (a priori). które omawiane są niżej. ma określoną wartość logiczną. Oczywiście jest to założenie idealizujące. to zaś. § 2. przyszłe rzuty kostką do gry będą dawać jeden z sześciu wyników. jaką. jak dane zdanie głosi. w jakim stopniu jest ono logicznie prawdopodobne na podstawie określonych założeń. przy czym zakładamy. Należy zwrócić uwagę. Przy tych przyjętych założeniach prawdopodobieństwo wyrzucenia jakimś razem pewnej liczby oczek określa się jako 1 zdarzenie na 6 „równie . iż zarówno prawdopodobieństwo zdania rozpatrywane w sensie psychologicznym. nie ma wpływu na wartość logiczną tego zdania. Prawdopodobieństwo aprioryczne Określanie miary prawdopodobieństwa związane było początkowo głównie z określaniem szans takiego czy innego rezultatu jakichś gier . chociaż często nie wiemy.i w związku z nim rozbudowany został następnie abstrakcyjny matematyczny rachunek prawdopodobieństwa. że jednakowe są szanse uzyskania każdego z nich. Znanym przykładem rozważań nad prawdopodobieństwem są rozważania związane z oczekiwanymi wynikami rzutów kostką. Zresztą w obu przypadkach nastręcza to istotne kłopoty metodologiczne. gdyż w rzeczywiście sporządzonych kostkach i rzeczywistych warunkach rzutu jest to osiągalne tylko w przybliżeniu. jaka jest siła naszego przekonania. czy też to. jak wiadomo.prawdopodobieństwa lub przez aposterioryczną (częstościową) teorię prawdopodobieństwa. iż tak jest.

Prawdopodobieństwo wyrzucenia jakiejś liczby spośród liczb od 1 do 6 wynosi 6/6. co jest słabością klasycznej teorii prawdopodobieństwa. a w niektórych przypadkach (np. wynosi na gruncie posiadanej wiedzy  12     52  . Zakładamy. że dana talia kart jest kompletna i tak przetasowana. Według klasycznej. odwołujemy się do „jednakowej szansy wystąpienia” zjawisk różnych rodzajów. czyli 0. czyli 1/2 . o którym wiadomo nam. wynosi 0/6. Warunek „równej szansy wystąpienia” możemy wszakże traktować jako jakieś założenie. że biorąc pierwszą kartę z talii wyciągnę figurę. prawdopodobieństwo wyrzucenia parzystej liczby oczek 3/6.jest liczba ułamkowa n .a to ze względu na zakładaną wiedzę o strukturze zbioru zdarzeń będących kolejnymi rzutami idealnie zbudowaną kostką.i tak dalej.możliwych” przyszłych zdarzeń. by określić miarę prawdopodobieństwa. a spośród m rodzajów zdarzeń w n przypadkach realizuje się zdarzenie rodzaju Z . czyli 1. co można byłoby rozumieć: do równej miary prawdopodobieństwa. przy czym szansa wystąpienia każdego z nich jest jednakowa. prawdopodobieństwo wyrzucenia 7 oczek kostką. Prawdopodobieństwo. a więc jako 1/6 .są bowiem 52 „równe” . apriorycznej teorii prawdopodobieństwa miarą prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzenia rodzaju Z w zbiorze zdarzeń. Mianowicie. że wystąpić w nim może ogółem m różnych wzajemnie wykluczających się rodzajów zdarzeń. w którym interesujące nas zdarzenie ma wystąpić. iż każda karta miała „równe szanse” znalezienia się na wierzchu talii. w przypadkach rzutów należycie sporządzoną kostką) założenie to z bardzo dużym przybliżeniem odpowiada rzeczywistej strukturze zbioru zdarzeń. m W tej definicji miary prawdopodobieństwa można się dopatrywać błędnego koła. na której takiej liczby oczek nie ma.

a stąd nie jest spełniony warunek „równych szans” spotkania każdego mieszkańca Poznania w tym czasie w tym miejscu. gdyż łatwo dostrzec. prawdopodobieństwo wyciągnięcia figury wynosiłoby  11   . Czy na podstawie tego można. że ten mężczyzna ma grupę krwi 0. a z tego w 12 przypadkach realizuje się zdarzenie określane jako wyciągnięcie figury. mieszkańców. iż pierwszy napotkany przechodzień będzie studentem. wynosi 0. Wiadomo np. stojąc w południe powszedniego dnia w listopadzie koło pomnika Adama Mickiewicza. że nie jest ojcem danego dziecka? Takie. W sporach sądowych o ustalenie ojcostwa przeprowadza się często badania grup krwi dziecka. że w Poznaniu jest około 600 tyś. że w tej talii brakuje króla pik. Prawdopodobieństwo należałoby w tym przypadku ustalić w sposób aposterioryczny (por. Jakie wtedy jest prawdopodobieństwo. jego matki i mężczyzny wskazywanego jako ojciec..  50  treflowej. więc . że w Polsce mężczyzna mylnie posądzony o ojcostwo dziecka z grupą krwi AB zdoła wykazać przez badanie grup krwi. wśród których jest około 30 tyś. że nadto brakuje w talii dwójki  11   .możliwości wyciągnięcia karty określonego rodzaju. że jeśli dziecko ma grupę krwi AB. a że w Polsce jest 33% mężczyzn mających grupę krwi 0.05? Na podstawie tych danych nie można obliczyć apriorycznego prawdopodobieństwa napotkania studenta. który znajduje się w pobliżu czterech szkół wyższych. przyjąć. jak prawdopodobieństwo. Na gruncie odmiennej wiedzy jednak.  51  a jeśli założymy. studentów uczących się na studiach dziennych. to prawdopodobieństwo wyciągnięcia figury wyniesie Wiadomo. że prawdopodobieństwo. iż w tym punkcie miasta w tym czasie studenci przechodzą wyraźnie częściej niż inni mieszkańcy Poznania. to ojcem jego nie mógł być mężczyzna z grupą krwi 0 (zero). § 3 niniejszego rozdziału). mianowicie.

33+0.72. gdy dziecko ma grupę krwi AB. a mianowicie. a takich mężczyzn jest w Polsce 39%. Prawdopodobieństwo aposterioryczne Ustalając miarę prawdopodobieństwa według klasycznej teorii prawdopodobieństwa opieramy się na przyjmowanych z góry (a priori) założeniach co do . że matka tego dziecka ma grupę krwi A. 1/3. wynosi więc 0. iż mężczyzna mylnie posądzony o ojcostwo dziecka zdoła się obronić przez badanie grup krwi. gdy wiadomo. a jego matka . Oczywiście ustalenie. iż dziecko ma grupę krwi AB.prawdopodobieństwo to wynosi w naszym kraju 0. które nas interesuje. W świetle takiej wiedzy prawdopodobieństwo obronienia się przez badanie grup krwi mężczyzny mylnie posądzonego o ojcostwo w przypadku. Zatem prawdopodobieństwo. Ponieważ wykazanie jednej z tych grup wyklucza wykazanie drugiej z nich. nie znaczy bynajmniej. że zawsze co trzecie kolejne zdarzenie w tym zbiorze jest zdarzeniem. że dany mężczyzna wykazuje grupę krwi 0 albo grupę krwi A. Sposoby obliczania prawdopodobieństwa zdarzeń złożonych na podstawie prawdopodobieństwa zdarzeń prostych. AB. Jeśli wiemy więcej. B. znajdują w tych przypadkach zastosowanie. a więc 0. 0. co prawdopodobieństwo.grupę krwi A. znane z matematycznego rachunku prawdopodobieństwa.39.33. a matka dziecka grupę krwi A. prawdopodobieństwa można po prostu dodać. że w świetle naszej wiedzy o strukturze badanego zbioru przyszłych zdarzeń prawdopodobieństwo interesującego nas zdarzenia wynosi np. lecz także wiele innych. to możemy nadto wykluczyć ojcostwo mężczyzny z grupą krwi A. Współcześnie uwzględnia się w tego rodzaju badaniach nie tylko podstawowe grupy krwi A. wynosi tyle. co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo wykluczenia tą drogą mężczyzny mylnie posądzonego o ojcostwo. § 3.

które wpływały na występowanie interesującego nas rodzaju zjawisk w zbadanej dotąd serii przypadków. odpowiadające co najmniej standardowej długości. Otrzymujemy w ten sposób ciąg ułamków wyrażających częstość występowania interesującego nas . w którym wystąpić ma interesujące nas zdarzenie. Gdy w kolejnym przypadku badanie daje wynik ujemny. Opierać się to może na przypuszczeniu. odwołujemy się do wyników badań przeprowadzonych nad kolejnymi przypadkami występowania albo niewystępowania zdarzeń interesującego nas rodzaju w pewnym badanym zbiorze zdarzeń . iż czynniki.struktury rozważanego zbioru zdarzeń. jak wśród przypadków dotąd zbadanych. Natomiast określając prawdopodobieństwo na gruncie teorii częstościowej. a w liczniku ile razy dotychczas znalazło się włókno. czyli aposteriorycznej. Sposób obliczania miary prawdopodobieństwa aposteriorycznego objaśni w poglądowy sposób przykład następujący. Pobieramy tedy na chybił trafił próbki z różnych bel i rozkładamy je na pojedyncze włókna. badając długość tych włókien. Oczywiście nie jesteśmy w stanie tysiąca bel bawełny porozdzielać na włókna odpowiadające i nie odpowiadające standardowi długości.i dopiero na podstawie wyników tych badań (a posteriori) określamy miarę prawdopodobieństwa tych zdarzeń w tym zbiorze. będą podobnie oddziaływać w odniesieniu do dalszych badanych przypadków. Interesuje nas prawdopodobieństwo tego. że interesujące nas zdarzenia będą w przyszłości występować z taką częstością. że w mianowniku ułamka zapisujemy liczbę zbadanych dotąd włókien. Notujemy kolejno otrzymane wyniki w ten sposób. zresztą w ten sposób zniszczylibyśmy cały transport. mniej lub bardziej zasadnie oczekując. że włókno bawełny znajdujące się w belach oferowanego nam transportu mieć będzie co najmniej określoną standardową długość. licznika nie zmieniamy.

iż począwszy od jakiegoś odpowiednio dalekiego miejsca w tym ciągu wszystkie kolejne dalsze wyrazy ciągu różnić się będą od tej liczby L mniej niż o liczbę ε (dowolnie małą. iż ułamki występujące w tym ciągu. Posługując się tym przykładem. Ściślej formułując. Spodziewać się można uzyskania drogą doświadczenia takiego wyniku. Tę właśnie liczbę L przyjmujemy za miarę prawdopodobieństwa w ujęciu aposteriorycznym (inaczej: częstościowym). Miara prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzenia rodzaju Z w badanej serii przybierać więc może wielkości zawarte w przedziale od 0 (dla zdarzenia niemożliwego) do 1 (dla zdarzenia koniecznego).zdarzenia (napotkanie włókna odpowiedniej długości) wśród zbadanych dotychczas przypadków. otrzymujemy stale wyrazy ciągu równe jedności. w pobliżu wartości 3 ). aposteriorycznej koncepcji prawdopodobieństwa miarą prawdopodobieństwa zdarzenia rodzaju Z w świetle uzyskanej wiedzy W nazywamy granicę ciągu nieskończonego ułamków wyrażających względną częstość występowania zdarzenia rodzaju Z w badanej serii n przypadków. . otrzymujemy stale wyrazy ciągu równe zeru. z grubsza opisaliśmy sposób określania miary prawdopodobieństwa jakiegoś zdarzenia ze względu na stwierdzoną empirycznie częstość występowania tego zdarzenia w zbadanej serii przypadków. w częstościowej. Gdy interesujące nas zdarzenia rodzaju Z występują w każdym badanym przypadku. gdy n dąży do nieskończoności2. Gdy zdarzenie rodzaju Z nigdy nie występuje w badanej serii zdarzeń. przy 4 czym wahania te będą stopniowo coraz mniejsze. jeśli próby podejmować będziemy odpowiednio długo). Spodziewać się też można. gdy będziemy coraz to powiększali liczbę zbadanych przypadków. wahać się będą zapewne w pobliżu jakiejś wartości L (np. np.: i tak dalej.

Częstościowa koncepcja prawdopodobieństwa. W czym tkwi istota błędu? 3. 2 . zacznie ono występować stale albo w ogóle przestanie występować. Mieszkańców Wrocławia można podzielić według wieku na cztery kategorie: na ludzi do 25 lat. Czy sądzisz. Jakie jest prawdopodobieństwo. że począwszy od jakiegoś miejsca empirycznie uzyskanego szeregu ułamków dotychczas otrzymywana przybliżona częstość występowania interesującego nas zjawiska ulegnie wyraźnej zmianie. że otrzymam bilet tramwajowy z numerem niepodzielnym przez 83? 2. że co czwarte dziecko. Ograniczone rozmiary kursu logiki dla prawników nie pozwalają na szersze omówienie tej problematyki. które się rodzi. dowiedziawszy się o tym. że można obliczyć prawdopodobieństwo w ujęciu apriorycznym tego. od 26 do 50 lat. jest Chińczykiem. choć stwarza przydatną praktyczną podstawę obliczania miary prawdopodobieństwa. wymaga jednak w istocie wielu dodatkowych założeń teoretycznych. jak zresztą na omówienie wnioskowań statystycznych prowadzących do wniosków o prawdopodobieństwie występowania zdarzeń określonego rodzaju. że pierwszy napotkany po wyjściu z dworca we Wrocławiu człowiek będzie osobą w wieku do 25 lat? Uzasadnij odpowiedź. np. co do których brak niekiedy całkowitej jasności. Według anegdotki pewne hiszpańskie małżeństwo nie chciało mieć czwartego dziecka. Nie można jednak z góry wykluczyć takiego zgoła nieoczekiwanego wyniku doświadczenia. Zadania 1.Liczba L spełnia zatem warunek: 0 ≤ L ≤ 1. od 51 do 75 lat oraz od 76 lat wzwyż.

że jest krokiem rozsądnym uznać dane twierdzenie za prawdziwe. Dowodzenie a argumentowanie Prawnik musi nie tylko sprawnie myśleć. za którą się opowiadamy. Należy jednak zwrócić uwagę. wynika logicznie ze zdań. dla kogo dany dowód jest przeznaczony (byleby uznawał za prawdziwe określone twierdzenia wyjściowe). które nasz rozmówca gotów jest uważać za prawdziwe. że jego poglądy są słuszne w świetle ocen przyjętych w danym środowisku . zwykle kryjącym niejasności i wieloznaczności). że człowieka nierozsądnego. Często jednak trudno jest przeprowadzić dowód (zwłaszcza co do tez sformułowanych w języku potocznym. pijaka czy fanatyka można niekiedy skutecznie przekonać argumentami całkowicie bezwartościowymi z punktu widzenia logiki. argumentowanie jest adresowane .Rozdział XVIII UMIEJĘTNOŚĆ PRZEKONYWANIA § 1.czyli musi umieć argumentować. Argumentowanie jest to czynność zmierzająca do wywołania u kogoś określonych przeświadczeń lub ocen czy dążeń. to jest wykazanie. że jego twierdzenia są prawdziwe. Podczas gdy dowodzenie jest czynnością. której dokonuje się nie zważając na to. dziecko. że teza. Oczywiście wiedza logiczna jest przy argumentowaniu nadzwyczaj przydatna. a wówczas argumentacja na rzecz jakiegoś twierdzenia ograniczyć się musi do wykazywania. że jego propozycje wskazują właściwe rozwiązanie problemu. bo najskuteczniejszym środkiem argumentowania w stosunku do rozsądnego człowieka jest przeprowadzenie dowodu. ale też umieć przekonać innych ludzi o tym.

Inaczej trzeba argumentować. że inaczej argumentować należy chcąc wywołać u rozmówcy rzetelnie uzasadnione przeświadczenie. podstawową sprawą jest określenie.audytorium składające się z ludzi nieobeznanych z daną problematyką. a inaczej . czy różnica ocen. . w dyskusjach o problemach prawnych. a inaczej . z drugiej . często polegają z jednej strony na sporach o twierdzenia. choć często stosowanym zabiegiem argumentacyjnym jest przedstawianie własnych ocen jako ocen „prawdziwych”. lecz także z psychologii (jakimi motywami kierują się ludzie. Argumentując wykorzystujemy nasze wiadomości nie tylko z zakresu logiki. do określonego audytorium. kto go w danym społeczeństwie reprezentuje) i nauk zbliżonych.chcąc nakłonić kogoś do przyjęcia naszego sposobu oceniania pewnych zjawisk (czy ewentualnie do uznania pewnej normy za aksjologicznie uzasadnioną). politycznych czy moralnych.do odbiorców określonego rodzaju. iż nasza teza jest prawdziwa.na sporach o oceny. Ze względu na to. W takim przypadku absolutyzuje się własne oceny albo nadużywa się skojarzeń emocjonalnych związanych ze słowem „prawda” (a mianowicie. z socjologii (jak szeroko jest rozpowszechniony określony pogląd w społeczeństwie. Uczciwość intelektualna wymaga odróżniania tych typów sporów. decydując się na uznanie zdania za prawdziwe czy oceny za trafną). a ocen przeciwnika jako ocen „fałszywych”. z jakimi spotykamy się np. Spory. by przekonać o trafności rozważanej tezy grono zainteresowanych specjalistów. czy przyczyną sporu jest różnica przeświadczeń. że błędem jest żywić jakiś pogląd z „prawdą” niezgodny).

by praworządne było postępowanie organu zgodne wprawdzie z prawem. czy dane postępowanie organu państwa było postępowaniem praworządnym czy niepraworządnym.Szczególną rolę spełniają między innymi tzw. że niesprawiedliwe jest. a czym innym „prawo dobre” w świetle takiej czy innej ideologii społeczno-politycznej. Jeśli argumentacja ma dotyczyć sformułowanych przez nas ocen. polega ona na odwoływaniu się do ocen o ogólniejszym charakterze. na wzbudzaniu postaw emocjonalnych podobnych do postaw argumentującego. chcemy przekonać kogoś. Toczy się np. spór polityczny o to.sprowadza się tylko do zmiany przedmiotu sporu. a więc postąpił niepraworządnie”. Oczywiście. nadając w ten sposób znaczenie oceniające również i wyrazowi definiowanemu1. definiując „praworządność” jako stan państwa. polegające w najprostszym przypadku na tym. wykluczamy tym samym. który właśnie poddajemy ocenie (argument pragmatyczny) itp. definicje perswazyjne. by przekonać rozmówcę. które nie odpowiada naszemu ideałowi prawa. W tym przypadku organ państwa postąpił wprawdzie zgodnie z prawem. którego organy postępują według „dobrego prawa”. Jeden z uczestników sporu argumentuje: „Praworządność polega na przestrzeganiu i stosowaniu przez organy państwa słusznego prawa. że do definiensa definicji wprowadza się wyrażenie o charakterze oceniającym. których dana ocena jest konsekwencją. że rodziców zaniedbujących swe dzieci należy obciążyć kosztami utrzymania dziecka w państwowym zakładzie opiekuńczym. by ktoś zaniedbując swe obowiązki mógł spowodować przez to . Argumentacja taka ma jednak charakter pozorny . to argumentacja będzie polegała na tym. nie zawsze zresztą uświadamianej. ale z prawem. na wskazywaniu uznawanych za dobre czy złe konsekwencji faktu. Jeśli np. ale prawem niesłusznym. Oczywiście czym innym jest „prawo”.

obciążenie nimi innych ludzi. umiejętność argumentowania ma duże znaczenie ekonomiczne. sprawiających. Sztuka prowadzenia sporów. jeśliby nielojalny przeciwnik usiłował posługiwać się nimi w . Nic też dziwnego. w których wiele spraw ma być przedmiotem szerokich dyskusji. a gdy uzna się tę ogólną zasadę . a już zwłaszcza prawnik. W społeczeństwach demokratycznych. np.że taka właśnie niesprawiedliwość powstaje. w których strony argumentują przed sądem na rzecz swoich tez. kryjących w sobie fałsz. czyli erystyka (od greckiego eris = zwada). telewizją czy produkcją filmów. wobec pojawienia się środków technicznych szybkiego i masowego oddziaływania na poglądy członków społeczeństwa. W pracy prawnika umiejętność argumentowania ma szczególne znaczenie w sporach sądowych. gdy rodziców nie dbających o dzieci nie obciąża się stosowną do ich możliwości opłatą na utrzymanie dzieci. Umiejętność argumentowania ma współcześnie duże znaczenie polityczne. W społeczeństwach cywilizowanych praktycznie każdy człowiek stale spotyka się z argumentacją wykazującą trafność poglądów wyznawanych przez grupy społeczne rozporządzające radiem. każdy obywatel. może się opierać na argumentach rzetelnych intelektualnie albo na nierzetelnych sztuczkach. w dziedzinie reklamy. co powoduje przerzucenie tego ciężaru na całe społeczeństwo. czy też wykorzystywaniu nieświadomości czy złych informacji przeciwnika2. na odwoływaniu się do czynników emocjonalnych. że w badaniach nad sposobami argumentowania bierze się szczególnie często wzory i przykłady właśnie ze sporów sądowych. prasą. Poza oddziaływaniem wychowawczym i propagandą określonych poglądów politycznych. powinien znać sposoby umiejętnej obrony słusznej sprawy i umieć zdemaskować nieuczciwe sztuczki erystyczne. że przeciwnik przestaje być zdolny do jasnego myślenia.

9 i n. gdy jeden wygłasza przemówienie. Metodologiczne zagadnienia humanistyki. Dyskusja rzeczowa jest uporządkowaną wymianą myśli. jak to czy owo rozumieć. Dyskusja rzeczowa jest to zbiorowe. to znaczy zmierzającą do wspólnego obmyślenia środków prowadzących do postawionego celu. Dyskusja i jej rodzaje Spór może toczyć się w formie dyskusji. to znaczy zmierzającą do wykrycia prawdy co do jakiejś kwestii.nie ma więc rzeczowej dyskusji. 2 Por. Szerzej: T. Dyskusja rzeczowa może być przy tym dyskusją teoretyczną. nie zważając na innych. zapytując tylko. np.sporze. Erystyka. Kraków 1993. czyli sztuka prowadzenia sporów. o czym chce i kiedy chce. żeby wspólnie znaleźć dobrą odpowiedź na jakieś pytanie. 1 . ss. A. Dyskusja rzeczowa jest to zbiorowa i wzajemna wymiana myśli . Schopenhauer. Warszawa 1969. Pawłowski. 43 i n. lub dyskusją praktyczną. jeśli na jakimś zgromadzeniu każdy mówi. ss. uporządkowane i wzajemne wypowiadanie swych myśli w tym celu. nie można więc mówić o dyskusji. a reszta przyjmuje to biernie do wiadomości. § 2.

Jeśliby ktoś wykorzystując swoje stanowisko społeczne usiłował narzucić innym dyskutantom swoje tezy w sposób dogmatyczny. a jego świetlana pamięć trwać będzie itd. czy im się jakieś dzieło sztuki podoba. że każdy z zabierających w niej głos. np. to zamieniłby dyskusję w odprawę służbową.. itd. lecz po to. formułując pewną tezę lub przyłączając się do zdania swych przedmówców. na które przychodzą ludzie o z góry ustalonym jednakowym poglądzie na pewną sprawę i wygłaszają swoje przemówienia właściwie tylko po to. wykład. ma znaczenie istotne. któremu poświęcona jest akademia żałobna.Nie każda dyskusja jest dyskusją rzeczową: czasem ludzie schodzą się na jakieś zebrania towarzyskie czy literackie nie po to.jak mówimy . Nie są też dyskusją rzeczową tzw. ten . żeby wspólnie pewną sprawę rzeczowo naświetlić i dojść wspólnie do tezy prawdziwej. by zapoznać się z poglądami innych osób na daną kwestię. by jedni drugich nawzajem utwierdzić w ich postawie. Kto wypowiada twierdzenia. stara się jak najlepiej uzasadnić swoje stanowisko. których inni uczestnicy dyskusji nie uważają za niesporne. W dyskusji rzeczowej dogmatyzm jest niedopuszczalny: nikt nie ma obowiązku liczyć się z twierdzeniami podanymi bez argumentacji. np. instruktaż lub coś podobnego. z ocenami. by zgodnie stwierdzić. a nie pozycja społeczna dyskutantów. czy nie (a jak wiadomo. o gusta trudno się spierać). Dyskusja rzeczowa polega na tym. „zebrania budujące”3. i nie przytacza argumentacji na poparcie swego stanowiska. był człowiekiem kryształowego charakteru i wielkich cnót. gdzie równouprawnieni uczestnicy wypowiadają tezy uargumentowane i tylko siła argumentów. że zmarły. . Dyskusja rzeczowa jest tylko tam.wypowiada się w sposób dogmatyczny.

Przypomnieć należy. w ten sposób. Zarzuty merytoryczne podnosi ten. kto twierdzi. że wnioskowanie przeciwnika jest bezwartościowe pod względem logicznym. że popełnił on błąd materialny. że przesłanki przyjęte zostały bezpodstawnie (petitio principii). lub kto wskazuje. a tylko pozbawia owo następstwo dostatecznego uzasadnienia. czy też nie. jakie wynikałyby z przyjętego przez przeciwnika zdania (obalenie przez sprowadzenie do niedorzeczności).zarzut formalny dotyczy wszelkiego rodzaju naruszenia zasad logiki w szerokim tego słowa rozumieniu. jak w każdej walce. Zarzuty formalne podnosi ten.§ 3. kto ma lepszą broń argumentów i kto nie traci głowy w podnieceniu dyskusyjnym. Zarzuty w dyskusji W dyskusji. itd. że wniosek redukcyjny jest w tym przypadku mało prawdopodobny. że jedne tezy przeciwnika przeczą innym jego tezom. zwycięża ten. Wielkim ponoć mistrzostwem w prowadzeniu sporów . co mówi przeciwnik. Zarzuty stawiane przeciwnikowi mogą mieć charakter merytoryczny lub charakter formalny. Słowem . gdzie fałszywość przesłanki (następstwa) przesądza o fałszywości wniosku (racji). że wykazując fałszywość przesłanek przeciwnika nie obalamy jeszcze przez to wniosku. jaki wysnuł on dedukcyjnie z tych przesłanek: fałszywość racji nie przesądza o fałszywości następstwa. czy przesłanki przeciwnika są prawdziwe. że teza przeciwnika jest błędna.in. wykazuje. że wbrew temu. kto nie wdając się w to. Fałszywość tezy czy przesłanek przeciwnika wykazywać można m. Inaczej jest przy wnioskowaniu redukcyjnym. iż wskazuje się na fałszywość następstw. że błędne są przesłanki we wnioskowaniu przeciwnika. jego teza nie wynika logicznie z przesłanek-argumentów (błąd formalny). lecz spokojnie odpiera zarzuty i wskazuje słabe punkty w argumentach przeciwnika.

ten stosuje argumentum ad hominem (inaczej: argumentum ex concesso . na którą przeciwnik nie chciał się początkowo zgodzić. W. że z przesłanek przyjętych przez przeciwnika wywnioskować można w sposób poprawny właśnie to. pilnie bacząc. że najpierw uzgadniał on z przeciwnikiem pewne twierdzenia wyjściowe. Warszawa 1949. 3 . przesłanki dalszego wnioskowania. Sokratesowa metoda przekonywania przeciwnika polegała podobno na tym. co przeciwnik przyznał). a następnie krok za krokiem snuł z tych przesłanek coraz dalsze wnioski. Por. s. na co przeciwnik nie chce się zgodzić. Co to jest dyskusja i jak ją trzeba prowadzić. 16.z tego. Kto wykazuje. W ten sposób Sokrates dochodził wreszcie do tezy. Witwicki. aby przeciwnik zgodził się na każdy kolejny krok we wnioskowaniu.odznaczał się grecki filozof Sokrates.

przeciwnik będzie się bronił twierdząc. jak np. by w toku dyskusji dojść wspólnie do prawdy czy też do właściwej oceny. niezbyt zrozumiałą nawet dla niego samego. czy jego wypowiedź należy rozumieć w taki właśnie. że ktoś wypowiada w dyskusji jakąś tezę bardzo niejasną. zapytując. przeciw czemu argumentujemy. § 4. zwłaszcza wtedy. to znaczy określił. którą każdy trzeźwy człowiek uważa za fałszywą. iż nie powinien upierać się przy swoim. gdy chodzi o sprawy bardziej zawiłe. że takie powiedzenie w ogóle nic nie znaczy albo wyraża myśl. że w przybliżeniu wszyscy. że dyskutant tezę tę tylko powtarza. Nielojalne fortele erystyczne Trzeba też zwrócić uwagę prawnika na nielojalne fortele erystyczne. by na pozór wydawało się.Czasem nie potrzeba nawet przekonywać przeciwnika o tym. Trzeba mu wtedy pomóc. co właściwie chciał powiedzieć. którym nie zależy na tym. Trzeba też domagać się od przeciwnika. by za wszelką cenę wykazać słuszność swego stanowiska. jakie w sporze stosować mogą ludzie. czy większość. że miał na myśli nie to. który np. Nieraz bywa. że wszyscy ludzie są obłudnikami. Jednym z forteli tego rodzaju jest przekręcanie tezy przeciwnika w taki oczywiście sposób. Jeśli komuś przytrafiło się wygłosić jakieś takie słowa. trudno jest formułować zdania w taki sposób. czy też niektórzy i tylko nieliczni. Jeśli nie ustalimy tego na początku dyskusji. sformułował tezę „Ludzie są obłudni”. czy o to. a inni uczestnicy dyskusji pomogą mu zrozumieć. czy w inny sposób. to samo uświadomienie mu tego powinno wystarczyć.jak mówimy skwantyfikował swą tezę.: „Szczęście ma byt obiektywno-abstrakcyjny”. by . Jak wiadomo. by . czy chodzi mu o to. by nie obstawał przy tej „tezie”. lecz na tym.

bynajmniej nie podnosi przez to siły swych argumentów. Jednym z niewybrednych chwytów erystycznych jest lżenie przeciwnika. wyrywanie wypowiedzi z jej kontekstu. Natomiast nieżyczliwa interpretacja polega na takim interpretowaniu wypowiedzi przeciwnika. kto użył pewnego zwrotu ze względów retorycznych . ale budzących podniecenie uczuciowe słuchaczy nie znających się na rzeczy (argumentum ad . fortiter in re (delikatnie co do formy. która w tym przypadku byłaby oczywiście błędna. życzliwa interpretacja. że wypowiada tezę ogólną. itp. a mocno co do treści). Spór winien być prowadzony sumiter in modo. jest niedopuszczalne między ludźmi kulturalnymi. to znaczy branie wypowiedzi przeciwnika w takim znaczeniu. Kto nadmiernie podnosi głos. czyli przez tzw. Lojalnych dyskutantów obowiązuje tzw. które niewątpliwie są sprzeczne z intencjami przeciwnika. gdy w swym przemówieniu ucieka się do demagogii. Można to zrobić zwłaszcza przez przytaczanie pojedynczego zdania przeciwnika bez zdań pozostających z nim w związku. lub pomijanie oczywistych wniosków z tez przeciwnika. że zwrot ten stanowi wyraz jego myśli. Łatwo jest wtedy komuś. to jego twierdzenia są fałszywe. w jakim wyrażałyby one myśl najsłuszniejszą. Innym nielojalnym fortelem erystycznym może być wyciąganie nieuzasadnionych wniosków z wypowiedzi przeciwnika. że skoro przeciwnik jest głupim i podłym człowiekiem. wniosków. zarzucić. przy którym najłatwiej byłoby przeciwnika zaatakować i zarzucić mu błąd. do argumentów nierzeczowych. komuś. Takie „argumentowanie”.przypisać to. kto wypowiada tezę szczegółową. by słuchaczom wmówić. a w przybliżeniu jednoznaczny sens otrzymują one dopiero w związku z innymi zdaniami tekstu. nigdy zaś odwrotnie. Źle świadczy o dyskutancie.były one całkowicie jednoznaczne. zwane argumentum ad personam.

A nielojalnie jest powoływać się na autorytety. np. których przeciwnik w danej dziedzinie nie uznaje. by w ten sposób odwrócić uwagę od spraw istotnych. iż rzeczywiście jest tak a tak. choć mają inne. odwoływanie się w obronie sądowej w sposób afektowany do uczucia litości. Zresztą zawsze lepiej jest podawać znaną sobie . który przysłuchuje się sporowi. Podobnym środkiem jest argumentum ad vanitatem. a tylko dlatego godzi się je uznać za prawdziwe. Ale i argumentum ad hominem może stać się fortelem nielojalnym. Nielojalnym fortelem erystycznym może być też w pewnych przypadkach zasłanianie się autorytetami. to znaczy opinią ludzi. który ma po przeprowadzonej ze studentem dyskusji ocenić jego sprawność umysłową. w stosunku do sędziego. by dla własnych celów wykorzystać nieświadomość drugiej strony (argumentum ad ignorantiam). nie jest nieuzasadnione. Jeśli jednak przeciwnik nie uznaje autorytetu Iksińskiego w danej dziedzinie. nielojalnie jest zasłaniać się w dyskusji seminaryjnej autorytetem despotycznego profesora. podczas gdy ów ktoś zdaje sobie sprawę z tego. czy też w stosunku do profesora. Skoro Iksiński. bo Iksiński nie rzuca słów na wiatr. gdy ktoś twierdzi. lub też argumentum ad misericordiam. który ma spór rozpatrzyć. czyli pochlebstwo. nie mogąc w danej chwili przyznać się do tego: np. Mówiliśmy poprzednio o argumentum ad hominem jako o skutecznym i lojalnym środku zwyciężania w sporze. Powoływanie się na autorytety między ludźmi. iż są to założenia błędne. że założenia jego przeciwnika są słuszne. którzy uchodzą za znawców zagadnienia. twierdzi. np. to widocznie są poważne argumenty za tym. to odwoływanie się do tego autorytetu w dyskusji jest niecelowe.populum). następstwa. którzy zgodnie uznają kogoś za znawcę zagadnienia. którego zgodnie uważamy za prawdomównego znawcę zagadnienia. że jest tak a tak. niż to sądzi przeciwnik.

296. Pszczołowski. Warszawa 1985. Marciszewskiego Sztuka dyskutowania. Popularny wykład erystyki zawiera praca W. s. nazywane było ongiś argumentum ad yerecundiam. Por. 110.argumentację przemawiającą za daną tezą niż iurare in verba magistri .przysięgać na słowo nauczyciela . bez zważania na to. Wykłady z dziejów logiki. II. nazywamy sofizmatami4. Warszawa 1971. T. czy dyskutant ten autorytet uznaje. iż dyskutant nie jest człowiekiem myślącym samodzielnie. Umiejętność przekonywania i dyskusji. Warszawa 1963. Poprzestanie na powołaniu się na autorytet. s. Argumentacje. s. oraz T. 44. wyd.bo to może budzić podejrzenia. Kotarbiński. 4 . a w rzeczywistości kryją w sobie błędy logiczne rozmyślnie utajone przez argumentującego. które mają tylko pozory trafności.

Struktura uzasadnienia wyroku Umiejętność jasnego formułowania myśli i rozumowania odpowiadającego postulatowi racji dostatecznej (por. że należą one do zakresu zastosowania pewnej obowiązującej normy. ma cechy T. Drogą subsumpcji sąd dochodzi do wniosku. której sprawa dotyczy.: „Jeżeli zajdą okoliczności W i osoba x ma cechy T. sąd stwierdza pewne fakty. Ustalić taki a taki fakt znaczy uznać za prawdziwe zdanie. to osoba x powinna czynić C”. nazywa się aktem subsumpcji. działając praworządnie. której sprawa dotyczy. i stwierdza. w którym stwierdza się. Norma głosi np. Krok myślowy. do których odnosi się określona norma prawna. Ustalono. ustalonych drogą wykładni wiążących przepisów prawnych (o czym będzie mowa w rozdz. iż osoba. Wyrokowanie czy to w sprawach cywilnych.oraz na wyszukaniu istotnych dla jej rozstrzygnięcia norm prawnych. ustanawia dla niej taką normę indywidualną w wyroku. które głosi. Ogólnie biorąc. że dany przypadek jest jednym z tych przypadków. rozdz. iż zaszły okoliczności W i osoba. czy karnych opiera się na dwóch rodzajach powiązanych ze sobą rozumowań: na rozumowaniach zmierzających do ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia danej sprawy . XX). XIII § 1) jest nieodzowna do należytego uzasadniania wyroków sądowych. powinna według obowiązującej normy generalnej czynić C.Część trzecia PRACA MYŚLOWA PRAWNIKA Rozdział XIX LOGICZNE PODSTAWY UZASADNIANIA WYROKÓW SĄDOWYCH § 1. względnie jest . że tak a tak było.i sąd.

Do tego. czy nie miał miejsca. że w danej sytuacji znajduje zastosowanie określona norma prawna. Poznań 1979. trzeba mieć przyznane przez system prawny kompetencje. iż nie ma podstaw dla rozstrzygnięcia. Ustalenie faktu przez historyka ma charakter tylko poznawczy. które można traktować jako ślad faktów z przeszłości itd. Poznanie sądowe a poznanie naukowe. który pociąga za sobą istotne skutki prawne. Sąd musi takich rozstrzygnięć w danej sprawie dokonać (ułatwiają mu to określone domniemania formalne . ss. Przepisy te m. co do których ma wiarygodne przekazy. z przedmiotami. które są potrzebne do rozstrzygnięcia przedłożonej mu sprawy. trzeba mieć po prostu sprawność intelektualną. natomiast ustalenie dokonane przez sąd ma charakter oficjalnego aktu. Jeśli chodzi o ustalenie faktów w procesie sądowym.obecnie. by oficjalnie ustalać fakty i na tej podstawie ustanawiać w wyroku wiążącą normę indywidualną. by ustalać fakty i stwierdzać. Historyk może oświadczyć. 1 . Sąd ustala te i tylko te fakty. z relacjami świadków. uznawać jakieś fakty za wykazane ze względu na ustalenie innych itp. zakazują korzystać z określonych źródeł informacji. nakazują opierać się na informacjach z określonych źródeł. 189 i n. § 5 niniejszego rozdziału). Historyk ustala wszelkie istotne fakty z danej dziedziny. Są jednak także bardzo istotne różnice1.in. Zieliński. przy czym ustalenia sądu muszą być dokonane w sposób zgodny z przepisami procedury sądowej. czy dany fakt miał.por. Ustalenie faktu musi więc być odpowiednio uzasadnione przez odwołanie się do przyjętych metod poznawczych. Do tego jednak. Szerzej patrz: M. to współcześnie stosowane metody w ogólnym zarysie przypominają metody stosowane przez historyka w jego badaniach: zapoznawanie się z dokumentami.

jakiego rodzaju informatorom można zaufać. W każdym przypadku.przez odpowiednie rozumowanie 2 .k. Zupełnie wyjątkowo dochodzi do przeprowadzenia przez sąd jakiegoś eksperymentu. W sprawach karnych przepisy nie pozwalają nawet. gdy korzystamy z cudzych informacji. 4 k. Stosunkowo rzadko dochodzi do oględzin sądowych. by sprawę rozstrzygał sędzia. że sąsiad kopie na granicy parceli głęboki dół. które mają być ustalone w procesie. Z konieczności jednak sędzia i ławnicy. że w przeważającej części zespół sądzący zmuszony jest opierać swe ustalenia na informacjach przekazywanych mu przez różnego rodzaju informatorów. np. ustalając fakty. który był świadkiem czynu. bo przecież członkowie sądu nie mieli zwykle sami okazji dokonać spostrzeżeń co do faktów. których znajomość może się okazać niezbędna do ustalenia stanu faktycznego w danej sprawie sądowej.przez takiego czy innego rodzaju spostrzeżenia (w tym przypadku spostrzeżenia członków sądu).). to oczywiste staje się. w czasie których osoby wchodzące w skład sądu mają możność dokonać spostrzeżeń. Jeśli nadto zważyć. Źródła ustaleń Ustalenie faktów przez sąd opierać się musi na odpowiednim uzasadnieniu zdań stwierdzających te fakty czy to bezpośrednio . kogo uznać za wiarygodnego informatora. a znaki graniczne są wyraźnie przesunięte. 30 § 1 pkt. że dając mu wiarę postępujemy w sposób rozsądny.p. zdani są głównie na uzasadnienie pośrednie.§ 2. Sprawa jest tym . że miedza jest zaorana. jakim informacjom. o jaki sprawa się toczy (art. jeśli chcemy. by uznano. że z konieczności ograniczona tylko jest wiedza członków zespołu sądzącego dotycząca ogólnych prawidłowości występujących w dziedzinie najróżnorodniejszych zjawisk przyrodniczych i społecznych. itp. czy też pośrednio . nasuwa się z punktu widzenia postulatu racji dostatecznej pytanie. który zagraża utratą oparcia dla budynku sąsiada wnoszącego pozew.

które nam z jakichś względów odpowiadają. o jakim była mowa w rozdz. 2 . skłonni jesteśmy selekcjonować otrzymywane informacje. gdy żywimy określone przypuszczenia w danej sprawie.trudniejsza. że zwykle. dając wiarę przede wszystkim tym.a nie w tym sensie. Mowa tu o uzasadnianiu bezpośrednim i pośrednim w tym znaczeniu. w jakim w prawoznawstwie mówi się o dowodzie pośrednim i bezpośrednim. XIII § 1 .

oraz informatorów-r zeczoznaw-C ó w. chęć ściągnięcia na siebie powszechnej uwagi itp. którzy na podstawie własnych spostrzeżeń lub informacji otrzymywanych od innych ludzi potrafią sformułować jakieś twierdzenia ogólne. art. Profesor archeologii może być bardzo złym informatorem co do zasad funkcjonowania telewizora. rzecz zrozumiała. które by skłaniały naszego informatora do wypowiadania się wbrew przekonaniom (jak np. czy są jakieś powody. co widzieli czy słyszeli co do faktów jednostkowych (między innymi powtarzając. określić dziedzinę. 233 § 1 kod. Mówiąc. i na .świadków. postępowania cywilnego). obawa przed ściągnięciem na siebie jakiegoś nieszczęścia. a także. którzy nam mówią o tym. iż ktoś jest dla nas wiarygodnym informatorem. wierzyć świadkowi albo nie wierzyć w jakiejś kwestii . przed skompromitowaniem wyznawanej idei. o których nas informuje. Z tego ostatniego względu należy odróżnić informatorów . oraz 2) czy chce nas rzetelnie poinformować. czy ktoś jest wiarygodnym informatorem w danej dziedzinie. skąd posiada wiedzę o faktach.We współczesnym procesie sądowym przyjmuje się zasadę (np. dotyczące wszelkich faktów danego rodzaju. w jakiej oczekujemy od niego trafnych informacji. To. Członkowie sądu mogą więc np.ale przekonania ich muszą się opierać na wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału. a jednocześnie doskonałym informatorem w sprawie sposobu używania narzędzi rolniczych przed tysiącem lat. zależy od dwóch kwestii: 1) czy ma on należycie uzasadnioną wiedzę o faktach. Staramy się wtedy zwykle zbadać. chęć zysku. iż sąd według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału określa wiarygodność i moc dowodów (wieloznaczne w języku prawniczym słowo „dowód” oznacza w tym przypadku określoną informację). o których informuje.). co słyszeli od innych ludzi). muszą wskazywać jakąś argumentację za czy przeciw wiarygodności danej informacji. musimy.

Przyjmując za prawdziwe zdanie zeznane przez świadka. co zeznał choćby naoczny świadek. oraz że następuje coraz dalej idąca specjalizacja wiedzy rzeczoznawców. który bezpośrednio zetknął się z badanym faktem. wnioskuje się. Łatwo zauważyć. których tu rozważać nie możemy. mógł ulegać złudzeniom (por. że w miarę rozwoju wiedzy ludzkiej coraz częściej uzasadnienia wypowiadanych przez nas twierdzeń oparte są na doświadczeniu lub na wnioskowaniu jakichś innych osób. § 3. jak następuje: jeśli naoczny świadek zeznaje. to znaczy zgodnie ze swymi przeświadczeniami. zależy od jego wyrobienia społecznego. źle zorientowanych osób. jak była o tym mowa poprzednio. mógł widzieć dany wypadek tylko częściowo . Określanie wiarygodności świadków Bodaj najczęściej sąd opiera się na zeznaniach świadków. rozdz. i jeśli naoczny świadek jest przekonany.podstawie tej wiedzy ogólnej potrafią wysnuwać wnioski uzasadniające twierdzenia o jakimś poszczególnym przypadku. od zainteresowania wynikiem sprawy i innych czynników. to rzeczywiście było tak a tak.a reszty potem domyślić się lub dowiedzieć od innych. Łatwo jest zauważyć. że było tak a tak. Nawet jeśli naoczny świadek zeznaje szczerze i niczego nie ukrywa w swych zeznaniach. stąd wniosek. to naoczny świadek jest przekonany. że przesłanki tego wnioskowania w odniesieniu do wielu świadków mogą okazać się fałszywe. a także świadek mógł po prostu zapomnieć o . spostrzeżenia jego mogły być mylne. że jedna i ta sama osoba spełnia wobec nas rolę świadka i rzeczoznawcy w pewnej dziedzinie. XIII § 2). że było tak a tak. wobec czego przyjmowanie za prawdę tego. to. to rzeczywiście było tak a tak. że było tak a tak. że było tak a tak. Często bywa. czy świadek zeznaje szczerze. jest zawsze w mniejszym lub większym stopniu ryzykowne. że jeśli naoczny świadek zeznaje. To. mógł się zasugerować pytaniami policjanta czy prokuratora prowadzącego przesłuchanie przed wniesieniem aktu oskarżenia. od obawy przed karą za fałszywe zeznania.

by poprzez stawianie odpowiednio przemyślanych pytań ( por. Ważna jest sprawa wykrycia ewentualnych niezgodności wewnętrznych w treści zeznań świadka (co nasuwałoby myśl.ze względu na wiek. co w dokumencie stwierdziła. które miały ów dokument wystawić. to jest sprzeczności albo przeciwieństwa. rzeczywiście pochodzi od tej osoby czy urzędu. rozdz. że słyszeli o pewnych faktach od innych osób. która wystawiła dokument. Stąd dążenie do tego. oraz że osoba. Stąd postulat. czy świadek umie przekazać posiadane informacje . rozstrzygnięcia szuka się z jednej strony w obserwacji sposobu składania zeznań. z drugiej strony analizuje się ich treść i porównuje informacje pochodzące z różnych źródeł. Wobec tych wszystkich trudności ustalenia. miała zamiar oświadczyć w dokumencie prawdę. jest mniejsze niż przy zeznaniach świadków naocznych. a przy tym nie myliła się co do tego. że świadek myli się czy też kłamie) lub niezgodności. a przy tym na ogół żadna z nich nie okaże się niezgodna z informacjami przekazywanymi z . że dokument jest autentyczny. Im więcej tych informacji zdołamy potwierdzić ze źródła niezależnego od danego informatora.pewnych faktach. Podobne trudności sprawia ustalenie faktów na podstawie różnego rodzaju dokumentów. zasób pojęć itp. XI) uzyskiwać zeznania w miarę możności jak najbardziej szczegółowe. W takich przypadkach prawdopodobieństwo. że opis faktów w zeznaniu świadka odpowiada rzeczywistości. zakłada się. Bardzo często sąd ma do czynienia ze świadkami. zawierające jak największą liczbę elementarnych informacji składowych. by przede wszystkim szukać świadków naocznych3. czy informacje przekazywane przez świadka są prawdziwe (pomijając już nawet zagadnienie. Dając wiarę temu. co głosi dokument. między twierdzeniami świadka a informacjami przekazywanymi z innych źródeł. którzy tyle tylko zeznają. tzn.). bo dochodzi nadto niebezpieczeństwo przekręcenia wypowiedzi przez zeznającego.

3 . Tradycja prawnicza. Interesujące uwagi o deformacjach kolejno przekazywanych wiadomości znaleźć można w książce: I. L. Analiza dostrzeganych w zeznaniach niezgodności prowadzić może zresztą do wniosku. która ongiś przybierała czasem charakter wiążącej prawnie dyrektywy postępowania dowodowego. 107 i n. Oczywiście w razie niezgodności informacji pochodzących z różnych źródeł należy szukać wyjaśnienia. Hunter. a w innych niewiarygodnym. M. ss. Warszawa 1963. tym lepiej uzasadnione jest dawanie temu informatorowi wiary w danej dziedziny. który z informatorów myli się czy też kłamie. nakazywała szukać dwóch zgodnie zeznających świadków i żądać od nich możliwie najbardziej wyczerpujących informacji w danej kwestii. że w pewnych kwestiach dany świadek jest wiarygodnym informatorem.innych źródeł lub poprzednimi informacjami danego informatora. Pamięć -fakty i złudzenia. tak aby można było wykluczyć uprzednie uzgodnienie przez nich szczegółów zeznań.

która pozwoliłaby mu z dokonanych ustaleń wywnioskować. co stwierdzono przez oględziny. jakim zajmuje się logika. decyduje tylko subiektywne nastawienie członków sądu do świadka. iż sąd w państwie demokratycznym ma obowiązek szukać prawdy niezależnie od tego. itd. a więc np. który znaleziono u oskarżonego. że było tak. czy dać świadkowi wiarę. czy pocisk wydobyty z ciała ofiary jest pociskiem wystrzelonym z pistoletu. czy dana operacja została wykonana z zachowaniem zasadniczym prawideł sztuki lekarskiej. Jeśli do tego.Zasady analizowania treści zeznań świadków odnoszą się też do zeznań uczestników procesu (wyjaśnienia oskarżonego. sędzia może nie posiadać wiedzy. osób dobrze znających się na danym zagadnieniu. który przyznaje się do czynów zarzucanych mu w akcie oskarżenia. Opinie rzeczoznawców To. czy symulantem. by z dokonanych ustaleń można było wysnuć wniosek co do faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. „wyczucie sędziowskie”. Wyjaśnić tu należy. gdy o tym. Uzasadnienie w części dotyczącej stanu faktycznego będzie się wówczas przestawiać następująco: . jak twierdzi osoba wnosząca pozew. może w związku z całością stanu faktycznego sprawy nie dać wiary pozwanemu. i słabo uzasadnia decyzję sądu. zeznania świadków czy dowody z dokumentów. § 4. to znaczy wyznaczonych rzeczoznawców. zeznania stron w procesie cywilnym). nie zawsze wystarcza do ustalenia faktów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy. co twierdzą strony. potrzebna jest wiedza specjalna. które jest już poza ramami uporządkowanego i jasnego myślenia. sędzia musi zasięgnąć opinii biegłych. czy oskarżony jest człowiekiem umysłowo chorym. nawet gdy przyznaje on. ile wart był zabytkowy wazon stłuczony przez pozwanego. Źle jest. lub oskarżonemu. Choć dokonano niezbędnych ustaleń co do faktów przytoczonych przez akt oskarżenia.

dokumentów i zeznań świadków sąd doszedł do przekonania. redaktor dziani poważnego wydawnictwa encyklopedycznego) poręcza za dobór rzeczoznawców. jeśli żyje on współcześnie. a przy tym w danej sprawie panuje zgodność poglądów między rzeczoznawcami (communis opinio doctorum). iż jest rzeczą rozsądną ufać jakiemuś określonemu (zidentyfikowanemu z imienia) rzeczoznawcy. iż miało miejsce zdarzenie X. chyba że ktoś zorientowany w danej dziedzinie (np. może się zwrócić o opinię do innego jeszcze biegłego i porównać obie opinie. Biegły złożył opinię. Jeśliby sąd nie był przekonany do trafności opinii danego biegłego. nie podając wyczerpującego i przekonywającego uzasadnienia. czyli ustanawiają domniemania prawne. kto nie zna współczesnego stanu poglądów na daną sprawę. to musiało zajść zdarzenie Y. podobnie jak dawać wiarę komuś. jest uważany za znawcę danego zagadnienia przez innych rzeczoznawców z tej dziedziny. Domniemania prawne Przepisy ustawy nakazują niekiedy uznawać w określonych warunkach określonego rodzaju fakty za prawnie ustalone.„Na podstawie oględzin. by móc szybko zrozumieć opinię biegłego i samodzielnie wnioskować na podstawie wiadomości w niej zawartych. Jest natomiast krokiem ryzykownym wierzyć komuś. że skoro zaszło zdarzenie X. Co do informacji pochodzących od rzeczoznawców przyjmuje się na ogół. § 5. Łatwo teraz zrozumieć. Biegły dostarcza sądowi wiadomości ogólnych umożliwiających wnioskowanie. Ryzykownym też krokiem jest dawać wiarę rzeczoznawcom niezidentyfikowanym. kto sam tylko za rzeczoznawcę się ogłasza lub głosi tezę odbiegającą od poglądu innych specjalistów. ale wnioskowanie decydujące dla rozstrzygnięcia sprawy przeprowadza sąd. dlaczego dobry prawnik powinien mieć możliwie szerokie wykształcenie ogólne. że miało miejsce zdarzenie Y (który to fakt jest istotny dla rozstrzygnięcia sprawy)”. . wobec czego przyjął. Sąd uznał opinię biegłego za nie budzącą wątpliwości.

iż pozwany mężczyzna obcował w tym okresie z matką dziecka. mimo to nie było Y? Chodzi tu o ciężar dowodu. w których można domniemanie obalać. iż choć obcował w tym okresie z matką dziecka. Np. to jest wolno wykazywać. wyjątkowe w prawie RP. art. że zaszło zdarzenie X. post. to uznawać należy na tej podstawie. kto obcował z matką dziecka w czasie od trzechsetnego do sto osiemdziesiątego pierwszego dnia przed jego urodzeniem. W innych przypadkach (domniemania prawne materialne) ustawa nakazuje przyjmować. 3 § 2 kod. karnego: „Oskarżonego nie uważa się za winnego. aż do momentu. że istnieje określony stan faktyczny istotny z prawnego punktu widzenia. by sąd musiał uznać na tej podstawie. cyw. iż ojcem dziecka pozamałżeńskiego jest ten. dopóki nie zostanie mu udowodniona wina w trybie przewidzianym w niniejszym kodeksie”. że to pozwany spowodował zapłodnienie . 7 kod. jest bowiem domniemaniem dopuszczającym jego obalenie (praesumptio iuris tantum). Wystarczy. rodz. 85 § 1 kod.: „Jeśli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary. że chociaż było X. domniemywa się istnienie dobrej wiary”. ciąży jednak nie spowodował lub że ojcostwo innego mężczyzny jest bardziej prawdopodobne. w którym zostanie należycie wykazany odmienny stan faktyczny (domniemania prawne formalne). że zostanie wykazane przed sądem. Kto swoje żądania prawne opiera na pewnych faktach lub odmawia czyimś . Są jednak również przypadki. iż zaszło zdarzenie Y (prawnie narzucona dyrektywa inferencyjna). Domniemanie z art. 85 § 1 kod.chyba że pozwany wykaże. i op. iż ustawa nie dopuszcza dowodu przeciw domniemaniu (praesumptio iuris ac de iure) i wówczas wniosku płynącego z ustanowionego domniemania nie można obalić.W jednych przypadkach tego rodzaju przepisy nakazują uznawać. Jakiż jest cel ustanowienia domniemania w tych przypadkach. że jeśli ktoś zdoła wykazać w postępowaniu dowodowym. rodzinnego i opiekuńczego ustanawia domniemanie. według art. według art. Np.

i op. że pozwany jest ojcem dziecka. cyw.żądaniom powołując się na pewne fakty. że wniosek wypływający z domniemania jest fałszywy (praesumptio iuris tantum). jaki wskazuje domniemanie. iż ustalanie faktów w procesie sądowym jest czynnością unormowaną przez prawnie wiążące dyrektywy i ma charakter czynności konwencjonalnej. to jest do tego upoważniony przez przepisy . sędzia może dochodzić i inną drogą. oględziny itd. Jeśli np. dokumenty. wykazane zostanie. w których ustawodawca uważał to za pożądane (np. drogą wnioskowania niezależnego od dyrektyw ustawy.). to dziecko nie może w tym przypadku korzystać z domniemania ustanowionego przez art.. ponieważ założenie o związku między faktami bierze się tu nie z ustawy. ukonstytuowanej przez swoiste reguły. niż to ma miejsce normalnie. iż rzeczywiście w tym wyjątkowym przypadku ciąża trwała znacznie dłużej. Obowiązywanie domniemań prawnych jest wyraźnym przejawem tego. W tym przypadku wnioskowanie sędziego jest niezależne od obowiązującego domniemania prawnego. Domniemania prawne ułatwiają dowód w tych przypadkach. Zwrócić trzeba uwagę. 6 kod. rodz. reguły uznawania twierdzeń za należycie uzasadnione w procesie. Sędzia jednak po zebraniu dodatkowych informacji. może orzec. Domniemanie prawne jest narzuconą przez ustawę dyrektywą inferencyjną wnioskowania z jednych faktów o innych. w których z innych ustalonych przesłanek nie wynika. iż do wniosku tego rodzaju. Jeżeli sąd uznaje pewne fakty za wykazane w procesie przez zeznania świadków. zwykle jednak dyrektywą wiążącą sędziego tylko w tych przypadkach. iż dziecko urodziło się w 301 dni po stosunku między pozwanym mężczyzną a matką dziecka. iż to pozwany jest jego ojcem. 85 § 1 kod.. przerzucając na stronę przeciwną ewentualny ciężar obalenia domniemania. lecz z wiedzy uzyskanej przez sędziego (domniemanie faktyczne). dyrektywą czasem bezwyjątkowo wiążącą (praesumptio iuris ac de iure). ułatwiając dziecku dochodzenie ojcostwa). musi faktów tych dowieść (art.

2. XVI § 4) ze zdań o faktach poszlakowych. . Oczywiście póki fakty poszlakowe dadzą się wyjaśnić przez dwie różne hipotezy konkurencyjne. zwane faktami poszlakowymi. wyjaśniających te fakty.. czy też badając dalsze fakty. . rozdz... to tę jedyną nie obaloną hipotezę przyjmujemy jako należycie uzasadniony wniosek redukcyjny (por. P2.proceduralne. że oskarżony dokonał zarzucanego mu czynu. Pn nie wystarczają do przyjęcia wniosku . W szczególności nie wolno skazać oskarżonego na podstawie poszlak. a więc sprawdza się te hipotezy czy to w świetle faktów dotychczas ustalonych w postępowaniu. dla której znajdowano jedynie następstwa prawdziwe. W takich przypadkach sędzia zmuszony jest do przeprowadzenia bardziej złożonych rozumowań. Pn. P1. Stwierdzono niewątpliwe fakty opisane w zdaniach P1. P2. czy miało miejsce zdarzenie. W ogólnym schemacie przedstawia się to następująco: 1. czy też nie. Mianowicie niewątpliwie ustalone dotychczas w procesie fakty. Poszlaki Niejednokrotnie fakty stwierdzone początkowo w postępowaniu sądowym nie stanowią bezpośrednio podstawy wnioskowania co do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (np.. na którym powód opiera żądanie pozwu). które takie sposoby ustalania faktów dopuszczają. które mogą być wyjaśnione w inny sposób. czyli poszlakami. Jeśli uda się znaleźć fałszywe następstwa dla każdej z konkurencyjnych hipotez oprócz jednej. nie ma podstawy do uznania którejś z nich za prawdziwą. § 6. niż przez hipotezę. czy oskarżony popełnił zarzucany mu czyn.. stara się sędzia wyjaśnić przez postawienie na podstawie posiadanej wiedzy różnych hipotez konkurencyjnych (zwanych niekiedy potocznie wersjami danej sprawy). Po sformułowaniu takich konkurencyjnych hipotez szuka się ich dalszych następstw..

Przyjmuje się H1 jako podstawę rozstrzygnięcia sprawy co do stanu faktycznego. nie stwierdzono jednak. Co do ubrania roboczego oświadczył. sąsiedzi. natomiast znaleziono cudze ochronne ubranie robocze. P1. Hk. Oto np. gdyż się . zaintrygowani tym. Podejrzenia padły na Becińskiego. Pn w świetle posiadanej wiedzy można wyjaśniać za pomocą konkurencyjnych hipotez H1. że zgon nastąpił prawdopodobnie 15 marca. Po otwarciu drzwi znaleziono w mieszkaniu zwłoki Iksińskiego. Mieszkanie było splądrowane. H4 . w wyniku której znaleziono marynarkę Iksińskiego.. 4. Są podstawy do obalenia wszystkich tych hipotez oprócz H1. zawiadomili o tym policję. H3. że często przychodzili do niego wieczorem różni nieznani osobnicy. Ustalono natomiast. 3. że nabył tę marynarkę od nieznanego mu handlarza na rynku w M.. w pobliżu M. a sąsiedzi przypomnieli sobie.istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. H2. że Iksiński od kilku dni nie wychodzi ze swojego kawalerskiego mieszkania. W mieszkaniu stwierdzono brak najlepszego garnituru Iksińskiego. Iksiński zajmował się pokątnym handlem dewizami.. że przed paroma dniami krzewy pod tarasem zostały przez kogoś (nie wiadomo przez kogo) połamane. 5. Nie znaleziono odcisków palców. Beciński nie przyznał się do popełnienia zabójstwa i wyjaśnił. w pewnym przypadku w miejscowości M. w dniu 20 marca. w następstwie silnego uderzenia tępym przedmiotem w głowę.. P2. a sąsiedzi zauważyli. że takie ubranie robocze wydawano monterom fabryki w miejscowości N. Drzwi wychodzące na taras pierwszego piętra były uchylone.. Ustalono. . Przeprowadzono u Becińskiego rewizję.. aby zginęły jakieś cenne przedmioty większych rozmiarów. który od kilku dni nosił ubranie robocze innego nieco gatunku niż pozostali pracownicy. które mogłyby należeć do mordercy. a klucz tkwi w drzwiach od wewnątrz. jak maszyna do pisania. że wyrzucił je. telewizor itp. .

A więc z konkurujących hipotez ostały się te. a nie stwierdzono. bo stwierdzono fałszywość jej następstwa.jak stwierdzono . co . Można by jednak szukać wyjaśnienia przyjmując. Ale następstwem tej ostatniej hipotezy byłoby to. bo targ odbywał się rano.). (jeśli nabył w M. jedna okazała się fałszywa. a mianowicie za pomocą dwóch hipotez: że zwichnął nogę spadając z drabiny i przy tym podarł ubranie robocze. co stwierdzono w postępowaniu dowodowym. Stwierdzono. przypuszczalnie zabierając wyłącznie pieniądze i waluty obce oraz wkładając na siebie ubranie Iksińskiego. miał bowiem zwolnienie lekarskie z powodu zwichnięcia nogi. inaczej wytłumaczyć sobie stwierdzonych faktów niż za pomocą hipotezy. które obciążają Becińskiego zarzutem zabójstwa. że wyjeżdżał 20 marca do M. bo w rzeczywistości nabył ją później? Musiałby w takim razie opuścić dzień pracy. Nie można. a marynarkę Iksińskiego nabył na rynku w M. natomiast z zespołu dwóch hipotez wyjaśniających losy obu ubrań bez przyjęcia. Może Beciński pomylił się. nie wyjeżdżał w tym czasie ze swojego miejsca zamieszkania w N. można by wyjaśnić przyjmując hipotezy. czy rzeczywiście nie ma żadnych innych możliwości wyjaśnienia stwierdzonych faktów. że od 16 do 20 marca Beciński był nieobecny w pracy. Ale niezależnie od sposobu obrony oskarżonego. jak zeznali sąsiedzi. a przy zeskakiwaniu zwichnął nogę. jak się zdaje.podarło. by po 20 marca pracę opuszczał. i nabył następnie inne. że Beciński zabił Iksińskiego. że Beciński wszedł pod jakimś pozorem do mieszkania Iksińskiego. zabił go. sędzia musi zważyć. A może Beciński w czasie pierwszego przesłuchania nie chciał się przyznać. to wyjeżdżał do M. To. że nabył marynarkę 20 marca. że Beciński nie ma nic wspólnego ze sprawą zabójstwa. ale. że kupił marynarkę .jest niezgodne z prawdą. od nieznanej osoby.. po czym z jakichś przyczyn nie chcąc wychodzić normalną drogą wydostał się przez taras. gdy powiedział. że Beciński dokonał zabójstwa. Są tu więc rozbieżne hipotezy. gdy w domu spadł z drabiny.

dotyczące obalenia hipotez konkurencyjnych. że kupił ją ze świadomością. gdyby nie działał z mordercą w ścisłym porozumieniu i nie godził się na to.w innych okolicznościach niż podaje. . dlaczego od sędziego wymagać należy wysokiej sprawności umysłowej i sumienności w ustalaniu każdego. Łatwo więc zrozumieć. nawet najdrobniejszego szczegółu. jeśli w procesie poszlakowym ma zapaść wyrok skazujący oskarżonego. mając do wyboru ukaranie za zabójstwo i ukaranie za paserstwo. aby zabójstwo zostało dokonane? Wszelkie tego rodzaju wątpliwości. muszą zostać wykluczone. iż marynarka pochodzi z przestępstwa? Wtedy jednak nie podtrzymywałby swego twierdzenia. A może Beciński był w mieszkaniu Iksińskiego po zabójstwie dokonanym przez kogoś innego lub był tylko jako pomocnik zabójcy? Dlaczego jednak taiłby to w obliczu grożącej kary za zabójstwo. a mianowicie.

ale to nie rozstrzyga kwestii. to znaczy taką. Pamiętać wszakże należy o zasadzie prawnej in dubio pro reo (w razie wątpliwości . Rodzaje wnioskowań w sądowym postępowaniu dowodowym Wnioskowania. może nie bronić się. jeden z tych wniosków może być znacznie bardziej prawdopodobny od drugiego. to musiał je wynieść z zakładu. która byłaby poparta argumentami przekonującymi rozsądnego człowieka.twierdzi. jak jego własny. widząc na wieszaku taki płaszcz. że uważa kradzież za wysoce prawdopodobną . Pozwany czy oskarżony może milczeć.zwykle przeplatają się tu wnioskowania dedukcyjne i różne wnioskowania uprawdopodobniające.§ 7. a wychodząc włożył na siebie cudze palto.na korzyść oskarżonego. Podlega karze. czyli ustalając tzw. że przez roztargnienie włożył na siebie płaszcz.ma on obowiązek orzec. Ale oskarżony podsuwa inny wniosek redukcyjny . To zadaniem oskarżyciela jest przekonać sąd o winie . Sędziemu nie wolno orzec. Zważywszy na inne ustalone okoliczności. względnie pozwanego). Zatrzymano na ulicy klienta zakładu fryzjerskiego. rzadko składają się wyłącznie z wnioskowań dedukcyjnych . kto zabiera cudze mienie ruchome celem przywłaszczenia. z jaką myślą oskarżony nakładał na siebie ów płaszcz. Sędzia po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy musi w tym przypadku podjąć decyzję „racjonalną”. ale decyzja ta nie zawsze jest wnioskiem wyprowadzonym dedukcyjnie ze stwierdzeń dokonanych poprzednio 4. który do zakładu wszedł bez palta. jakie przeprowadza sędzia ustalając fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. czy dokonano. Jeśli zamierzał zabrać palto celem przywłaszczenia. Sędzia ma więc przed sobą dwa rozbieżne wnioski możliwe we wnioskowaniu uprawdopodobniającym. że zabrał palto celem przywłaszczenia. a nie zwalnia to sądu z obowiązku poszukiwania obiektywnej prawdy. stan faktyczny sprawy. Można wnioskować redukcyjnie. czy nie dokonano kradzieży owego płaszcza.

oskarżonego. jak postąpić w poszczególnym przypadku. Sędzia ma nieraz orzec. prawdopodobieństwo to jest równe 0. że jego orzecznictwo jest wadliwe . jeśliby nawet sędzia znał liczbowe prawdopodobieństwo danego zdarzenia ze względu na dane okoliczności. jak wykazało postępowanie. udało się ustalić.75. jest zdarzeniem prawdopodobnym w jakimś odpowiednio wysokim stopniu. póty oskarżony musi uchodzić za niewinnego (domniemanie formalne). dyktowanej poczuciem odpowiedzialności moralnej za wydany wyrok. gdy np. mógłby dojść stąd do przekonania. czy miało miejsce zdarzenie. Co najwyżej mógłby się na tej podstawie zorientować. że zbytnio wierzy matkom wnoszącym pozew o ustalenie ojcostwa ich dziecka. ale nie jest obowiązkiem oskarżonego przekonywać sąd o swej niewinności . a nazbyt nie dowierza pozwanym mężczyznom. których ojcostwo ma być ustalone. który by stwierdził na podstawie swych notatek.że w około 90 na 100 przypadków pozew o ustalenie ojcostwa dziecka jest skierowany przeciwko właściwemu mężczyźnie.na niekorzyść dzieci. Sędzia musi więc wykazać rozsądny krytycyzm wobec argumentów oskarżenia. Gdyby np. Gdyby natomiast ów sędzia stwierdził. a nie w obiektywnym rozumieniu. to sędzia. Ale znajomość prawdopodobieństwa nie pozwoliłaby mu . przy tym z reguły sędzia nie ma możności ująć liczbowo prawdopodobieństwa ze względu na poznany układ okoliczności. Wymaga to wysokiej sprawności intelektualnej i staranności w pracy. to i tak nie wiedziałby stąd.że na 300 takich spraw w 295 orzekł. mógłby stąd wyciągnąć wniosek. że zdarzenie takie nastąpi: mówiliśmy tu bowiem o prawdopodobieństwie w subiektywnym. że na 300 spraw o ustalenie ojcostwa orzekł zgodnie z żądaniem pozwu tylko w 200 sprawach. Zresztą. które. czy jego polityka orzekania jest właściwa. iż pozwany jest ojcem dziecka.póki więc zarzuty są dla sądu wątpliwe. śledząc swoje rozstrzygnięcia tego rodzaju spraw na przestrzeni dłuższego czasu.

Potocznie często mówi się o „wniosku dedukcyjnym” mając na myśli „wniosek rozsądny.a taki może być w pewnych okolicznościach również wniosek.przecież stwierdzić. 4 . w których konkretnie przypadkach się omylił. który nie wynika logicznie z przesłanek. racjonalny” .

do niekorzystnego rozporządzenia swym mieniem przez zamianę cennego zegarka w złotej kopercie na bezwartościowy zegarek złożony ze starych części. Prawnicy często nie zdają sobie z tego sprawy. głoszący. karnego. Takie ujęcie końcowego wniosku co do stanu faktycznego pozwala łatwo stwierdzić. że Jan oszukał Piotra przy zamianie zegarków. gdy chodzi o pewne wstępne. że ma tu zastosowanie przepis art. należy sformułować końcowy wniosek w takiej postaci. że stanowi szczególny przypadek należący do zakresu zastosowania pewnej normy. 205 § 1 kod. Toteż każde słowo w sformułowaniu końcowym wniosku co do stanu faktycznego musi być użyte w sposób ścisły. § 8. mówią oni o uprawdopodobnieniu wtedy.Ustalenie faktów. to niewystarczający ogólnik: trzeba stwierdzić. za pomocą wprowadzenia go w błąd. Ustalenie stanu faktycznego a subsumpcja Ustalając stan faktyczny. że ten stan faktyczny jest przewidziany w pewnej normie prawnej. by było widać. dającym sędziemu praktyczną pewność w sprawie. Stwierdzić. prowizoryczne ustalenia poprzedzające właściwe postępowanie dowodowe przed sądem. że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym . niż użyto go tu w poprzednim zdaniu. Termin „uprawdopodobnienie” używany jest przez prawników w innym znaczeniu. uznanie jakichś zdań za prawdziwe w wyniku postępowania dowodowego przed sądem jest z reguły tylko uprawdopodobnieniem tych faktów w odpowiednio wysokim stopniu. że Jan w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej w postaci zegarka w złotej kopercie świadomie doprowadził Piotra. umieszczony tam dla zmylenia łatwowiernych). nie opiera się jednak na dowodzie. który wedle oświadczenia Jana miał być zegarkiem powszechnie cenionej marki „Omega” (taki bowiem był napis na tarczy owego zegarka. na dowodzeniu w ścisłym tego słowa znaczeniu5.

s. O wieloznaczności słowa „dowód” w języku prawniczym patrz: M.mieniem. powinien zostać ukarany karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. Polska procedura karna. Mówimy tu o dowodzeniu w sensie określonym w rozdz. 328. za pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Warszawa 1971. Dowodzenie utożsamiają często prawnicy z wszelkim uzasadnieniem pośrednim określonej tezy. 5 . Cieślak. XVI § 2.

normy prawa karnego nakładając na sędziego obowiązek wymierzenia kary osobie. poświęconym logicznym podstawom wykładni prawa. Z drugiej strony. zalgorytmizowanym. czyn nakazany przez normę do spełnienia może być w niej określony w sposób tylko ogólnikowy lub ramowy. w jakim stopniu pewna okoliczność ma wpływać na wymiar kary w poszczególnym przypadku. jakie zawierają one normy. że z woli ustawodawcy obowiązuje pewna taka norma. iż precyzyjnie wyinterpretowana z przepisów prawnych norma prawna uzależnia możliwość dokonania subsumpcji od przyjęcia określonej oceny stwierdzonego faktu (np. a nie krótszą czy dłuższą karę .Subsumpcja jest możliwa dopiero wtedy. nie jest na ogół działaniem zautomatyzowanym. karnego). Będzie o tym mowa w następnym rozdziale. gdy poprzez analizę przepisów ustali się. czy rozpowszechniane przez oskarżonego fotografie miały charakter pornograficzny czy artystyczny art. kary pozbawienia wolności od pół roku do 5 lat). Ustawa wskazuje wprawdzie sędziemu. dlaczego wymierzył tak wysoką.. 144 § 1 kod. i opiek. Czasem zaś trzeba dopiero wywnioskować z norm wysłowionych w tekście ustaw. Tak np.) albo wymaga podjęcia decyzji kwalifikującej jakiś czyn według kryteriów trudnych do dokładnego określenia (np. 1 kod. że powinien brać pod uwagę takie a takie okoliczności czynu przestępnego jako okoliczności łagodzące czy obciążające. a tym bardziej wydanie wyroku na podstawie dokonanej subsumpcji. kryterium społecznego niebezpieczeństwa danego czynu art. 173 § 1 k. ale nie podaje dyrektyw szczegółowych. Często bywa. czy w danych okolicznościach żądanie przez dziecko alimentów od ojczyma odpowiada obowiązkowi moralnemu . Sędzia w uzasadnieniu wyroku musi więc między innymi uzasadnić. która znajduje zastosowanie właśnie w okolicznościach danej sprawy. rodz. która dopuściła się czynu przestępnego.k.art. Dokonywanie subsumpcji. pozostawiają zazwyczaj sędziemu wybór kary w ogólnie wskazanych granicach (np.

Mianowicie art. taką właśnie. a także . a nie inną grzywnę itd. względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny. wskazując. iż osoba. Uzasadnienie jest w takim przypadku zespołem ocen (np. niezależnie od ewentualnej odpowiedzialności karnej. cyw. może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowej zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. głosi. ten. Ustalając wysokość takiej renty sędzia zobowiązany jest uzasadnić swoją decyzję. że dany czyn przestępny budzi szczególną odrazę moralną). jaki wpływ na nią wywarły poszczególne okoliczności danej sprawy. Kto spowodował śmierć pewnej osoby.twierdzeń rzeczowych (np. 446 § 2 kod. że tylko dłużej trwająca kara pozbawienia wolności wpłynie prawdopodobnie na psychikę skazanego). może być zobowiązany do wypłacenia odszkodowania.pozbawienia wolności. .

Piotr chce wnieść sprawę do sądu. a możliwość samobójstwa jest stosunkowo mało prawdopodobna. Czy wiarygodne są zeznania świadka: „W tydzień po stwierdzeniu włamania do sklepu spółdzielni pracowałem przy wpuszczaniu snopów do młockami. Jan. 2. Postępowanie dowodowe pozwoliło wykluczyć ewentualność. płoty. że w czasie jego dyżuru przywieziono do szpitala Jana Wiśniewskiego. że to on dokonał włamania i że to mu się opłaciło”. Nie odchodziłem od maszyny. znajdujące się na granicy gruntów sąsiadujących. rowy i inne urządzenia podobne. u którego stwierdził dwie rany klatki piersiowej. Czy można skazać Jana za zabójstwo Piotra? 5. że ich prawa własności co do sąsiadujących gruntów są niesporne? 4. że był to nieszczęśliwy wypadek. Według art. Przewód sądowy pozwolił stwierdzić. Kogo w razie procesu będzie obciążać dowód: czy Jana . iż to . albo zabójstwa przez Jana. jak Kowalski przyciszonym głosem zwierzał się koledze. czy też Piotra . chociaż nie jest wykluczona. 154 kod. że mury. że śmierć Piotra była wynikiem albo samobójstwa. która była ustawiona niedaleko od szosy.że ma prawo używać rowu razem z Janem.: „Domniemywa się. albo nieszczęśliwego wypadku. nie pozwala Piotrowi moczyć lnu w granicznym rowie. służą do wspólnego użytku sąsiadów”. Około godziny 16 przechodził Kowalski ze swym kolegą.że ma wyłączne prawo używać rowu. W jakiej części zeznań lekarz ten spełnia rolę biegłego? 3. Piotr Szulc został oskarżony o zabójstwo lekarki Anny Bujak. oraz że rany takiego rodzaju musiały być zadane nożem przez silną osobę.Zadania 1. choć sam to czyni. sąsiad Piotra. zważywszy. Sąd ustalił. Uzasadnij odpowiedź. ale słyszałem. Lekarz oświadczył przed sądem w toku postępowania dowodowego. cyw. bo była w ruchu.

bezdzietną. W siedemnastym wieku pewien szlachcic przedstawił w sądzie na poparcie swych żądań dokument w języku polskim datowany w Krakowie 1 VIII 1444 roku. grożąc jej zamordowaniem. Art. którego głos był w każdym razie bardzo podobny do głosu Szulca. W domu Szulca znaleziono receptariusz i pieczątkę lekarki. porzucając męża.. zł za przywiezienie lekarki do umówionego miejsca spotkania. 97 kod. cyw. Władysław Warneńczyk. Czy materiał ten wystarcza do skazania Szulca za zabójstwo? 6. rozpoczynający się od słów: „My. Małżeństwo Bujaków było zgodne. Oskarżony wyjaśnił. Dlaczego? 7. iż lekarka.. Jaki rodzaj domniemania ustanawia ten przepis? .właśnie Szulc przyjechał wieczorem dnia 31 VIII 92 r. król Polski i Węgier. głosi: „Osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych. Osobnik. Szulc był osobą samotną. i przegrał proces.”. przy czym dawał Szulcowi do zrozumienia. w trzy dni po zniknięciu lekarki zażądał telefonicznie wysokiego okupu od jej męża. Następnie wszelki ślad po niej zaginął. które zazwyczaj dokonywane bywają z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa”. po lekarkę samochodem. zabierając ją rzekomo do chorego dziecka. mieli dwoje małych dzieci. miała z owym nieznajomym nielegalnie wyjechać za granicę. iż przypadkowo spotkany nieznajomy mężczyzna obiecał mu 90 tyś.

. Zazwyczaj dopiero na podstawie kilku przepisów . by na jego podstawie można było ustalić normy postępowania czy też brak norm postępowania dla możliwie największej liczby różnorodnych sytuacji faktycznych1. które wyjątkowo tylko ma postać słowną w pełni rozwiniętej normy postępowania. to znaczy ustawy. z drugiej strony . poprzez który przekazuje się wiadomość o ustanowieniu danych norm.odtworzyć można jakąś obowiązującą normę prawną. Pojęcie wykładni Akty prawodawcze. tj. z jednej strony.w jednym przepisie znaleźć można elementy potrzebne do odtworzenia wielu norm obowiązujących w danym systemie prawnym. które wskazywałyby na dyrektywalny. w pełni rozwiniętych wypowiedzi jednoznacznie nakazujących czy zakazujących określonym adresatom określonego postępowania w określonych okolicznościach.i to czasem umieszczonych w zupełnie różnych ustawach . nie formułują w sposób bezpośredni norm postępowania. Przepisy prawne ujęte są w bardzo różnorodne formy redakcyjne. do maksymalnej zwięzłości tekstu. Ukształtowany przez tradycję prawniczą sposób redagowania ustaw i innych tekstów prawnych z założenia zmierzać ma. a także odwrotnie . normatywny charakter danej wypowiedzi.Rozdział XX LOGICZNE PODSTAWY WYKŁADNI PRZEPISÓW PRAWNYCH I WNIOSKOWAŃ O OBOWIĄZYWANIU NORM PRAWNYCH § 1. dekrety. Jednostką redakcyjną tekstu prawnego tworzącego akt prawodawczy jest zdanie w sensie gramatycznym zwane przepisem prawnym. wyobraźmy sobie. Aby wyjaśnić. Często w ich sformułowaniu brak w ogóle takich słów. na czym polega skrótowość wysłowienia norm w postaci przepisów.do ujęcia go w taki sposób. rozporządzenia czy zarządzenia.

II.że dokonanie czynów nakazywanych przez ustawę powinno nastąpić. Wronkowska. IV oraz V. IAc. że ustawa dotyczy obowiązków osób rodzaju I. lub D.. zaczynając od IAa. Problemy racjonalnego tworzenia prawa. czyli 125 prostych norm postępowania. III. . Za pomocą tych trzech przepisów zostało wysłowione 5×5×5. gdy powstanie sytuacja A lub B. lub C. Pierwszy z nich głosi. d oraz e. Poznań 1982. 1 . c.że jakaś ustawa składa się jedynie z trzech przepisów. b. Drugi . Szerzej patrz: S.. aż do IEe.. że adresaci określeni w pierwszym przepisie ustawy powinni w sytuacji określonej w przepisie drugim dokonać czynów a. 185 i n. IAb. lub E. ss. Trzeci wreszcie głosi.

Tego rodzaju wnioskowania omówimy oddzielnie. że zainteresowane osoby na podstawie ogłoszonego tekstu prawnego odtworzą . a więc ci. Inaczej mówiąc. które w pewnym przyjmowanym rozumieniu są konsekwencjami tej pierwszej. do których ustawa się zwraca.według przyjętych w danej kulturze prawnej reguł wykładni . czyli interpretacją tekstów prawnych. że określona norma przynależy do danego systemu prawnego. Zakłada się także.odpowiednie normy prawne. nazywa się operację myślową. dostatecznie określony sposób 2 . po omówieniu wykładni w ścisłym znaczeniu.norm postępowania rozumianych w jakiś jeden. oznacza się nim zarówno zabiegi składające się na rekonstrukcję norm postępowania z przepisów prawnych. że do tegoż systemu prawnego należy też jakaś inna norma. jak i do przestrzegania zawartych w ustawach nakazów przeznaczonych dla ogółu obywateli. uznawać mają za obowiązujące nie tylko normy wysłowione w jej przepisach. konieczne jest uprzednie dokonanie wykładni przepisów składających się na tekst obowiązujących aktów prawodawczych. w toku której dokonuje się przekładu zbioru przepisów ogłoszonych w aktach prawodawczych na zbiór norm postępowania równoznaczny jako całość z danym zbiorem przepisów. W ścisłym znaczeniu tego terminu wykładnią.Redagowanie tekstu aktu prawodawczego jest dokonywane przy milczącym założeniu. wyprowadzona z pierwszej według określonych reguł wnioskowania (reguł inferencyjnych). Do podejmowania jakichś praworządnych decyzji przez organy państwa. jak i operacje myślowe polegające na wnioskowaniu na podstawie tego. w toku wykładni (jeśli zostanie ona konsekwentnie doprowadzona do końca) dokonuje się przyporządkowania różnokształtnym przepisom prawnym . w szerszym rozumieniu słowa „wykładnia”. jakkolwiek w praktyce . iż jeśli obowiązuje określona norma. to obowiązują też normy. lecz także normy będące w pewnym rozumieniu konsekwencjami tych pierwszych. o tym. Niekiedy.

Szerzej por. określa się niekiedy mianem reguł egzegezy tekstu prawnego. 26 i n. Wykładnia przepisów ma być zresztą przeprowadzona w taki sposób. Regułami tymi w niniejszym podręczniku bliżej zajmować się nie będziemy. Poznań 1972. reguł inferencyjnych oraz reguł kolizyjnych. Nadto słowem „wykładnia” określa się niekiedy także rozstrzyganie problemów dotyczących obowiązywania w danym systemie prawnym norm między sobą niezgodnych rozstrzyganie przez zastosowanie odpowiednich reguł kolizyjnych. Interpretacja jako proces dekodowania tekstu prawnego. wskazując tylko na podstawowe rodzaje niezgodności norm. Zieliński.: M. a więc ogół dyrektyw interpretacyjnych w ścisłym znaczeniu tego terminu. ss.oddzielenie operacji interpretowania norm z przepisów i wnioskowania z tych norm o innych normach zaliczanych do systemu jest często bardzo trudne. 3 Ogół reguł dotyczących ustalania zbioru norm prawnych obowiązujących na podstawie określonych aktów prawodawczych. 2 . by normy wyinterpretowane z przepisów nie były między sobą niezgodne3.

iż różnokształtne przepisy trzeba dopiero przełożyć na takie wypowiedzi. Całą uwagę natomiast kierowano na ustalenie znaczenia poszczególnych słów i zwrotów tekstu prawnego. Przyjmowano. jeśli były one wieloznaczne. Przyjmując tego rodzaju założenie można bowiem wyjaśnić sobie. które bezpośrednio nakazują. iż ów „prawodawca” jest prawodawcą racjonalnym. gdy pojawią się jakieś trudności z ustaleniem sensu przepisów. W przypadku interpretowania przepisów prawnych przyjmuje się.nawet wtedy. który dokonując ich zmierzał do określonego celu kierując się konsekwentnie posiadaną w danej dziedzinie wiedzą i odpowiednio uporządkowanymi ocenami. jaki był sens sporządzenia danego wytworu przez jakąś osobę. . Interpretacja tekstów prawnych jako wypowiedzi formułujących określony zbiór norm postępowania opiera się na założeniu. po co .wytworem działań człowieka. że teksty prawne są wytworem jednego człowieka. nawet jeśli były one wydane dwieście lat temu czy też są to ustawy uchwalone przez kilkaset osób liczący parlament. w sposób niezgodny z rzeczywistością. co kto kiedy czynić powinien.W tradycyjnej nauce o wykładni prawa nie odróżniano w sposób dostatecznie wyraźny pojęcia przepisu prawnego od pojęcia normy prawnej i nie zwracano szczególnej uwagi na to. Z punktu widzenia semiotyki wszakże każdy napis wymaga wykładni . gdy reguły znaczeniowe są jasne i bezsporne. natomiast jasno zredagowane przepisy nie wymagają jakoby w ogóle wykładni. iż teksty te są racjonalnym wytworem działań człowieka . Zakłada się przy tym. iż potrzeba wykładni powstaje dopiero wtedy.a więc w pewnym sensie: dlaczego . któremu przypisuje się autorstwo wszystkich przepisów prawnych obowiązujących w danym kraju w danym czasie. określanego umownie mianem „prawodawcy”. W interesującym nas przypadku za sens wydawania przepisów prawnych uważać można ustanowienie określonego zespołu norm prawnych.to zrobiła. założenia idealizujące (fikcję).

co do skutków społecznych realizacji nakazywanych przezeń działań. to uznaje też za obowiązujące takie normy. w każdym momencie zmierzał do ustanowienia uporządkowanego systemu norm prawnych. że posiada on doskonałą wiedzę logiczną: nie ustanawia norm między sobą niezgodnych. jeżeli ustanawia określone normy postępowania. Nowak. wyznaczających ich adresatom zachowania takie. tego oczywiście rozstrzygnąć się nie da. jako że ów „prawodawca” jest jedynie konstrukcją myślową prawników. poprzez które skutecznie osiągnąć można przypisywany prawodawcy „cel ustawy”. Szerzej zajmuje się tą problematyką teoria prawa. Por. Następnie zakłada się.konsekwentnie kierującym się w swym działaniu określoną wiedzą i usystematyzowanymi. Interpretacja prawnicza. to sprawa sporna. iż ów „prawodawca” ma doskonałą wiedzę o języku. ss. Jaką zaś wiedzę i jakie oceny przypisują „racjonalnemu prawodawcy” interpretatorzy tekstów prawnych. 4 . a mianowicie zamierzony stan spraw społecznych. „Racjonalność prawodawcy” jest więc czymś relatywnym. związana ze ścieraniem się różnych koncepcji politycznych po wydaniu danego tekstu prawnego. w którym formułuje przepisy: każdemu wyrażeniu nadaje ściśle określony sens. które mają uzasadnienie aksjologiczne w przypisywanym mu systemie ocen. a wydając kolejno przepisy prawne.oraz że ma doskonałą wiedzę pozalogiczną. używając dwóch odmiennych zwrotów ma co innego na myśli itd. Warszawa 1973. dostatecznie ustabilizowanymi ocenami. np. każde użyte przezeń wyrażenie jest potrzebne do wyinterpretowania określonych norm. a na podstawie tej wiedzy ustanawia takie normy. szerzej: L. 35 i n. Zakłada się w szczególności. które stanowią ich konsekwencje itd. Jaka zaś była „naprawdę” wiedza i oceny tak pojmowanego „prawodawcy”. względnym 4. Studium z metodologii prawoznawstwa. .

przeważnie jednak są one wytworem tradycji prawniczej przyjętej w akademickiej doktrynie prawniczej (w przyjmowanych przez naukę wzorach rozwiązywania zadań pewnego rodzaju) czy też w orzecznictwie. a nie inaczej interpretować. to znaczy oficjalnie nakazuje się. cyw. zazwyczaj wszakże są to definicje regulujące (np.: „Pełnoletnim jest ten. zwłaszcza orzecznictwie sądów. Fikcja „racjonalnego prawodawcy” służy przede wszystkim do usprawiedliwienia przyjmowanych przez prawników dyrektyw interpretacyjnych. to jest to wykładnia nie do przyjęcia. często wyraźnie przejawiają brak konsekwencji we wspomnianych dziedzinach. reguły inferencyjne i kolizyjne są częściowo sformułowane w przepisach prawnych dotyczących sposobu rozumienia innych przepisów (a więc w metaprzepisach). Analogiczną rolę do przepisów wyznaczających sposób wykładni tekstu prawnego spełniają w kwestiach bardziej szczegółowych definicje legalne (definicje sformułowane w aktach prawodawczych). że dane przepisy należy tak właśnie. Jeśli np. Dyrektywy interpretacyjne. Przepisy prawne formułują definicje ustanawiające w sposób wyraźny wiążące reguły znaczeniowe w odniesieniu do języka prawnego. a nie inaczej rozumieć określone słowo czy zwrot językowy występujący w tekście prawnym. reguł inferencyjnych i kolizyjnych. na podstawie reguł znaczeniowych danego języka z przepisów prawnych można było wyinterpretować dwie normy między sobą niezgodne. . 10 § 1 kod. Wykładnia tekstu prawnego dokonana przez określony organ państwa w określonym trybie może mieć charakter prawnie wiążący. aby „z woli prawodawcy” miały obowiązywać normy między sobą niezgodne itp. które nakazują tak.bo nie dopuszcza się myśli. jeśliby zaś były to przepisy wydane w różnym czasie. którzy faktycznie redagują i wydają w imieniu państwa przepisy prawne.Oczywiście ludzie. to widocznie prawodawca wydając przepisy późniejsze uchylił przepisy wcześniejsze . art.

51 § 1: „Przynależnościami są rzeczy ruchome potrzebne do korzystania z innej rzeczy (rzeczy głównej) zgodnie z jej przeznaczeniem. jeżeli pozostają z nią w faktycznym związku odpowiadającym temu celowi”. Są to definicje mające postać definicji równościowych albo swoistego rodzaju definicji przez postulaty. wyznaczają reguły znaczeniowe dla terminów „przynależność” i „rzecz główna”. ujęte w zespoły kilku przepisów wyznaczających reguły znaczeniowe dla jednego lub nawet kilku terminów. § 2: „Nie może być przynależnością rzecz nie należąca do właściciela rzeczy głównej”.kto ukończył lat osiemnaście”). Np. § 3: „Przynależność nie traci tego charakteru przez przemijające pozbawienie jej faktycznego związku z rzeczą główną”. trzy przepisy tworzące art. mianowicie: art. cyw. . 51 kod.

inne. Rodzaje przepisów prawnych Jak już powiedzieliśmy. art. okoliczności jej zastosowania oraz nakazywanych czynów .w związku z odpowiednimi przepisami proceduralnymi . . cyw.dla norm zakazujących. Często bywa tak.. w którym po prostu używa się czasownika w trybie oznajmującym. Często spotykaną formą przepisu służącego do wysłowienia normy nakazującej jest przepis. cyw. paragrafy czy ustępy zdań w sensie gramatycznym. post. albo zwrotów takich.” Formą wysłowienia normy zakazującej jest często przepis głoszący. uzupełniające przepisy zawierają dodatkowe określenia. do których norma jest kierowana. „ma obowiązek” itp. rozszerzające lub zwężające zakres adresatów.. by w każdym przypadku w protokole zajęcia zapisywał wartość zajmowanych przedmiotów. Można dostrzec wiele ich rodzajów ze względu na sposób. zasadniczy tekst ustawy czy rozporządzenia składa się z ponumerowanych jako artykuły. Np. . „obowiązany jest”.zwykłą formą . jak „powinien”. W najprostszym przypadku przepis wskazuje jakiś obowiązek postępowania przy użyciu tego rodzaju zwrotów. że obok przepisu zawierającego w ogólnym zarysie określenie adresata normy. jak „nie wolno”. które nazywamy przepisami prawnymi. zakres zastosowania czy zakres normowania. w jaki w tych przepisach wysłowione zostają normy prawne. w czasie teraźniejszym lub przyszłym. iż dany czyn „podlega karze”: przepis taki jest z jednej strony formą wysłowienia zakazu danego czynu (norma sankcjonowana). „musi”. Podobnie należy rozumieć np. czy ewentualnie pewne fragmenty w pełni rozwiniętych norm prawnych.) rozumieć należy jako normę nakazującą komornikowi. przepis: .: „Na każdej zajętej ruchomości komornik umieści znak ujawniający na zewnątrz jej zajęcie. a z drugiej strony jest . 853 § 1 kod.. „nie może” itp.§ 2.dla norm nakazujących. post. do określenia nakazywanej czynności.Komornik oznacza w protokole zajęcia wartość każdej zajętej ruchomości” (art. 854 kod.

Zwroty te. co do której w należyty sposób stwierdzono. czy też. znaczy w pewnych przypadkach tyle. Adresatem tak wysłowionej normy jest oczywiście nie osoba otrzymująca zezwolenie. iż ktoś „ma prawo”. jednocześnie zaś zakazuje się innym osobom ingerować w daną sferę jego działania. „ma prawo”. że brak jest w danej ustawie normy zakazującej danej czynności. że temu komuś należy się jakieś świadczenie ze strony innej osoby. czy też że norma taka zostaje właśnie uchylona.są bardzo wieloznaczne i stąd zasadniczo różne może być znaczenie przepisów zawierających te zwroty. iż przekroczyła normę sankcjonowaną. Przepis zawierający ten zwrot brany w takim rozumieniu staje się pewną postacią . choć w przepisie takim mowa jest o udzielaniu zezwolenia jakiejś osobie („z wyłączeniem innych”). z drugiej strony . że zezwala się mu na dokonywanie pewnych czynności. „ma prawo” coś czynić. Przepisami. w gruncie rzeczy jest on pewną postacią wysłowienia normy zakazującej wszystkim innym. ale co do czynów wymienionych w przepisie czyni się zezwalający wyjątek i sformułowaną w innych przepisach normę ogólniejszą należy rozumieć jako ograniczoną tymi wyjątkami. których to dotyczyć może. W szczególności zwrot. „może” coś czynić. Zwrot. są przepisy zawierające zwroty. W najprostszym przypadku przepisy zawierające te wyrażenia rozumie się jako wypowiedzi głoszące. którym się ingerowania w pewne sprawy zakazuje. iż ktoś „może”. że wprawdzie czyny danego rodzaju są na ogół zakazane. mianowicie normy nakazującej odpowiednim organom państwa dokonać wymierzenia sankcji osobie. iż ktoś „może domagać się”. znaczy czasem tyle. bywają używane w języku prawnym i prawniczym zamiennie. z jednej strony. „ma uprawnienie”. iż „wolno” coś czynić: stwierdzają one wtedy. których interpretacja nastręcza szczególne trudności i powoduje nieporozumienia. lecz te osoby. bezpodstawnego ingerowania w daną sferę działań osoby otrzymującej zezwolenie.wysłowienia normy sankcjonującej. A więc.

mogą być prostymi czynnościami psychofizycznymi. . . takimi jak zawieranie małżeństwa. iż komuś przyznaje się kompetencję (upoważnienie do) dokonania jakiejś czynności. (Por. charakterystyczny dla prawa cywilnego..) Niektóre przepisy prawne pewnym czynnościom psychofizycznym określonych osób nadają określone szczególne znaczenie prawne. Stosunek „bycia zobowiązanym wobec. Tak np.” i odwrotny .. wydawanie wyroku sądowego. Użyty w przepisach zwrot „może”.. nabiera charakteru aktu zawarcia małżeństwa i powoduje w konsekwencji powstanie określonych obowiązków prawnych dla małżonków i innych osób. Gdy w przepisach spotykamy się z tym znaczeniem zwrotu „ma prawo” (w których to przypadkach najwłaściwiej byłoby używać zwrotu „ma uprawnienie”).. IX § 2. „ma prawo” oznacza często. przekładany być może (interpretowany) jako norma nakazująca jakieś postępowanie.„bycia uprawnionym wobec..jako recypienta tego świadczenia.” jest odwrotnością stosunku „bycia zobowiązanym wobec. rozdz.”. Czynności. jaki może być wyznaczany przez normy prawne.. o których mowa w przepisach. przechodzenie przez pewien obszar itp.”. w którym komuś przyznaje się kompetencję. takimi jak posypywanie chodników piaskiem w czasie gołoledzi. jak przepis.normy nakazującej... wnoszenie aktu oskarżenia.albo czynnościami konwencjonalnymi. stosunek „bycia uprawnionym wobec. Pojęcie przyznania kompetencji jest pojęciem szczególnie złożonym i wymaga obszerniejszych wyjaśnień co do tego. nie jest jednak jedynego rodzaju stosunkiem między jakimiś dwoma podmiotami. trzepanie dywanów. zwłaszcza dla prawa zobowiązań. zawieranie umowy kupnasprzedaży itp. wywożenie śmieci. a mianowicie normy nakazującej dokonać danego świadczenia na rzecz osoby określonego w przepisie rodzaju . sporządzanie testamentu. jeśli jest dokonane zgodnie z przepisami prawnymi. oświadczenie o wstąpieniu w związek małżeński złożone przez mężczyznę i kobietę przed urzędnikiem stanu cywilnego. Czynność taka jest „ważna”.

nie stwarzałoby dla nikogo obowiązków. Przepisy prawne mogą więc między innymi głosić w takiej czy innej formie. Przepis ten przyznaje sądowi działającemu jako władza opiekuńcza kompetencję do orzekania przysposobienia. dla przysposobionego powstanie obowiązek poddania się kierownictwu przysposabiającego itd. jak między rodzicami a dzieckiem. cyw.). Podobnie np. 14 kod. rodz. to orzeczenie to będzie „ważne”. Tak np. czynność jest „nieważna” jako czynność prawna (jest dotknięta sankcją nieważności). Art. Przepisy prawne przyznające jakiemuś podmiotowi kompetencję do dokonania określonej czynności konwencjonalnej są postacią słowną szczególnego rodzaju . Jeżeli sędzia i ławnicy orzekną w sposób przewidziany dalszymi obowiązującymi ich przepisami. że jakimś osobom przyznaje się kompetencję. przez przysposobienie (adopcję) powstaje między przysposabiającym a przysposobionym taki stosunek. sześcioletnie dziecko nie może ze skutkiem prawnym zawrzeć umowy kupna-sprzedaży (poza bieżącymi drobnymi zakupami .art.jeśli zostaje dokonana przez odpowiednią osobę w przewidziany sposób. upoważnienie do dokonania pewnej czynności konwencjonalnej. i opiek. nie stwarzałoby nowej sytuacji prawnej.dla jakichś adresatów powstają nowe obowiązki lub obowiązki takie dla kogoś ustają. 117 § 1 kod. to postanowienie takie byłoby nieważne. głosi: „Przysposobienie następuje przez orzeczenie sądu opiekuńczego na żądanie przysposabiającego”. Prokurator ani rada gminy nie mają bowiem do tego kompetencji. Gdyby postanowienie o przysposobieniu wydał np. prokurator albo rada gminy. stąd dla przysposabiającego powstanie obowiązek utrzymywania i wychowywania przysposobionego. Przez ważnie dokonaną czynność prawną zmienia się istniejąca sytuacja prawna . iż Piotr Janowski przysposobił małoletniego Jana Piotrowskiego. umowa przez nie zawarta jest nieważna (może być ono tylko posłańcem np. zanoszącym do sklepu pieniądze i odbierającym towar dla rodziców)5. jeśli dokona jej kto inny albo w niewłaściwy sposób.

norm prawnych, a mianowicie norm kompetencyjnych. Norma taka głosi: „Jeżeli podmiot K (uzyskujący kompetencję) dokona określonej czynności konwencjonalnej Ck, to podmiot P (podległy kompetencji) powinien czynić Cp”. W szczególności wyróżniać należy normy kompetencji prawodawczej oraz normy kompetencji do zaktualizowania czyjegoś obowiązku prawnego 6. Norma kompetencji prawodawczej nakazuje, aby w każdym przypadku, gdy określony organ państwa w określonej dziedzinie spraw poprzez wydanie przepisów w określonej ustawie ustanowi jakieś normy postępowania każdy obywatel i każdy organ państwa, którego to może dotyczyć, przestrzegał tych norm jako obowiązujących norm prawnych. Adresatem takiej normy kompetencyjnej jest więc nie organ otrzymujący kompetencje prawodawcze, lecz każdy podmiot podlegający danej kompetencji. Stosunek między podmiotem uzyskującym kompetencję a podmiotem podlegającym kompetencji jest szczególnego rodzaju stosunkiem, wyznaczanym przez normę kompetencyjną. Przykładem kompetencji do zaktualizowania czyichś obowiązków jest kompetencja organów administracji wojskowej do wzywania do odbycia zasadniczej służby wojskowej w określonym terminie i jednostce. Organy te nie mają kompetencji do ustanawiania obowiązku odbycia służby wojskowej: obowiązek ten został ustanowiony uprzednio w przepisach wydanej przez Sejm ustawy. Jest to jednak początkowo obowiązek potencjalny tylko, który zostaje zaktualizowany przez konkretne wezwanie właściwego organu administracji, działającego w myśl przyznanych mu do tego kompetencji. Terminu „kompetencja” używa się tradycyjnie w prawoznawstwie przede wszystkim wtedy, gdy chodzi o upoważnienie do dokonania pewnej czynności konwencjonalnej przez jakąś osobę jako organ państwa w imieniu państwa. Jeśli chodzi o czynności konwencjonalne osób nie będących organami państwa, mówi się często, że służy im „możność prawna” dokonania danej czynności.
5

Ten ostatni termin jest jednak wieloznaczny (kompetencja, zezwolenie, umożliwienie faktyczne ze względu na obowiązywanie jakichś norm prawnych - por. rozdz. X § 1). 6 Szerzej: K. Świrydowicz, Analiza logiczna pojęcia kompetencji normodawczej. Warszawa - Poznań 1981, ss. 27 i n. Problem zinterpretowania przepisów zawierających zwroty takie, jak „ma prawo”, „może” itp. jako formułujących określone normy prawne nie sprowadza się zresztą tylko do ustalenia, o które ze znaczeń takiego wieloznacznego zwrotu w danym przepisie chodzi. W jakimś jednym przepisie określane być mogą zarówno jakieś zezwolenia, jak i uprawnienia względem kogoś czy kompetencje (w szczególności roszczenia). Udzielenie jakiemuś podmiotowi kompetencji do dokonania pewnej czynności może być połączone z ustanowieniem dla niego obowiązku dokonania danej czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie albo z brakiem obowiązku jej dokonania. Sędzia orzekający jednoosobowo ma kompetencję wydawania wyroków w imieniu państwa, to znaczy, iż wszyscy powinni traktować wydany przezeń należycie wyrok jako wyrok wydany przez organizację państwową i podporządkować się zawartym w nim nakazom. Sędzia ma przy tym co do tego obowiązek: w określonej proceduralnie sytuacji nie wolno mu nie wydać wyroku. Przy tym przepis, poprzez który nakazuje się organowi państwa dokonać pewnej czynności konwencjonalnej, rozumiany jest jednocześnie jako przepis udzielający temu organowi kompetencji do dokonania danej czynności. W zawiłych sprawach cywilnych przewodniczący sądu ma kompetencję do tego, by zarządzić wniesienie pisemnej odpowiedzi na pozew przez stronę pozwaną, ale nie ma co do tego obowiązku, wolno mu zażądać i wolno mu nie zażądać odpowiedzi, zależnie od uznania tego za konieczne (z tym, że skądinąd ma obowiązek dążyć do jak najlepszego rozpoznania sprawy). Obywatel jest upoważniony (ma kompetencję) do wzięcia

udziału w głosowaniu powszechnym: wrzucenie przez niego kartki do urny w okolicznościach przewidzianych przez przepisy ordynacji wyborczej staje się „ważnym” aktem głosowania, który komisja wyborcza musi wziąć pod uwagę przy obliczaniu wyników głosowania. Udział w głosowaniu, czynienie użytku z przysługującej kompetencji nie jest jednak zwykle obowiązkiem prawnym obywatela (choć w pewnych sytuacjach może być obowiązkiem moralnym). Przepis zezwalający komuś na dokonanie jakiejś czynności konwencjonalnej może być rozumiany przede wszystkim jako sposób sformułowania odpowiedniej normy kompetencyjnej. Istotną sprawą jest złożona współzależność przepisów. Przepis: „Dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską” (art. 92 kod. rodz. i opiek.) sam przez się nie wskazuje nikomu obowiązków ani nie przyznaje kompetencji czy uprawnień, poprzez które powstawałyby obowiązki dla innych. Dopiero gdy przepis ten rozpatrywać będziemy w związku z przepisami art. 95 i następnych kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, stwierdzimy, że w tym zespole przepisów wyrażone zostały normy: 1) iż osoba sprawująca władzę rodzicielską nad dzieckiem powinna kierować jego wychowaniem (art. 96) aż do chwili pełnoletności; 2) iż do tego czasu ma ona obowiązek zarządzać majątkiem dziecka (art. 101), w związku z czym 3) ma kompetencje podejmowania działań w imieniu dziecka, w wyniku czego powstaną lub zaktualizują się obowiązki dziecka lub obowiązki innych osób w stosunku do dziecka (art. 98); 4) ma kompetencję do domagania się pomocy sądu opiekuńczego potrzebnej do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej, co znaczy, że sąd opiekuńczy ma obowiązek pomocy tej udzielić (art. 100); dalej, 5) że aż do pełnoletności dziecko pozostając pod władzą rodzicielską winno rodzicom posłuszeństwo (art. 95 § 2), itd. Tak więc przepis art. 92 kod. rodz. i opiek. odgrywa rolę tylko pewnego uzupełnienia przepisów zawierających wskazania obowiązków osób sprawujących władzę rodzicielską oraz obowiązków innych podmiotów w stosunku do osób

sprawujących tę władzę, a mianowicie przez określenie, że obowiązki te trwają do momentu pełnoletności dziecka, zresztą określonego przepisem innej ustawy (art. 10 kod. cyw.). Ze względów redakcyjnych należy odróżniać przepisy samodzielne oraz przepisy w jakimś punkcie odsyłające do określeń zawartych w przepisach poprzednio wydanych lub przepisy blankietowe, które głoszą, iż bliższe określenie co do adresata, okoliczności lub nakazywanego czynu zostaną ustanowione w przyszłości przez organ uzyskujący do tego kompetencję. Okoliczności, w jakich wiążące są wskazania przepisów dawnych, a w jakich - przepisów wydanych na ich miejsce, są określane w szczegółach przez przepisy przechodnie. § 3. Typy dyrektyw wykładni Sposób dokonywania wykładni w ścisłym znaczeniu wyznaczony jest przez przyjmowane w danym czasie w danym kraju dyrektywy wykładni. Są to dyrektywy interpretacyjne różnego rodzaju i o różnym stopniu szczegółowości. W najbardziej ogólnym zarysie należy odróżnić tzw. językowe dyrektywy wykładni od dyrektyw pozajęzykowych. Językowe dyrektywy wykładni wskazują, w jaki sposób można przełożyć interpretowane przepisy prawne na równoznaczne z nimi, na gruncie reguł danego języka, normy postępowania - przy uwzględnieniu wszystkich elementów kontekstu językowego, w którym zostały one sformułowane. Jeżeli zgodnie z regułami znaczeniowymi danego języka takiego przekładu (zrekonstruowania normy zakodowanej w przepisie) można dokonać w jeden i tylko jeden sposób, uzyskując normy między sobą zgodne, to odwoływanie się do innego sposobu wykładni naruszałoby zasady kultury prawnej państwa praworządnego (tak właśnie należałoby rozumieć tradycyjną dyrektywę clara non sunt interpretanda). Językowe dyrektywy wykładni są w każdym razie punktem wyjścia do interpretacji tekstu prawnego, choć mogą

okazać się same przez się niewystarczające do rozwiązania zadania interpretacyjnego. Jeśli dany przepis czy zespół przepisów prawnych nie jest językowo jednoznaczny - co znaczy, iż można na podstawie tego tekstu odtworzyć ze względu na jego wieloznaczność słownikową lub składniową nie jakąś jedną, lecz kilka odmiennych od siebie norm postępowania w danej sytuacji, albo wynik interpretacji nie jest dostatecznie jasny (np. zrekonstruowana norma zawiera termin nie mający dostatecznie wyraźnej treści i stąd w znacznym stopniu nieostry), to wówczas należy dokonać wyboru jednego z dopuszczalnych językowo rozwiązań interpretacyjnych jako rozwiązania właściwego.

Należy wtedy odwołać się do innego typu dyrektyw interpretacyjnych, a mianowicie do funkcjonalnych dyrektyw wykładni, które nakazują wybrać to z dopuszczalnych językowo konkurencyjnych rozwiązań interpretacyjnych, przy którym zrekonstruowana na podstawie tekstu prawnego norma prawna miałaby najsilniejsze uzasadnienie aksjologiczne w ocenach przypisywanych przez interpretatora „racjonalnemu prawodawcy” - albo tak rozumieć niejasny językowo przepis, aby odtworzona na jego podstawie norma była normą uzyskującą odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne. Skoro bowiem zakłada się, iż przepisy zostały wydane przez „prawodawcę racjonalnego”, to jeśli nawet przyjmiemy, iż wysłowił się on niejasno czy też wieloznacznie (uchylenie założenia racjonalności językowej), przyjmujemy wszakże nadal założenie, iż stanowiąc normy w postaci tych przepisów zmierzał przecież, jako podmiot racjonalny, do osiągnięcia pewnych najbardziej wartościowych w świetle jego ocen stanów rzeczy (założenie racjonalności aksjologicznej) - i to powinno przesądzać o wyborze któregoś z dopuszczalnych rozstrzygnięć interpretacyjnych. § 4. Językowe dyrektywy wykładni Językowe dyrektywy wykładni można podzielić na dwie grupy: z jednej strony, dyrektywy dekodowania idiomatycznego i dyrektywy uadekwatniające, z drugiej dyrektywy ujednoznaczniające 7. Pierwsza grupa dyrektyw dotyczy tego, jak na podstawie przepisów różnorodnego kształtu, nie formułujących norm w sposób bezpośredni, lecz za pomocą swoistych idiomów, odtworzyć wypowiedzi formułujące nakaz czy zakaz jakiegoś postępowania, choćby w sposób na razie niejasny i niejednoznaczny, wstępnie wyznaczające zakres zastosowania i zakres normowania oraz tego, jak z różnych przepisów uzupełniających przepis podstawowy pozbierać elementy potrzebne do określenia

tych zakresów. Ta grupa językowych dyrektyw wykładni, dotyczących zasad przekładu wielu różnokształtnych fragmentów tekstu prawnego na wstępnie wyinterpretowane wypowiedzi normatywne, obejmuje dyrektywy trudne do zwięzłego scharakteryzowania. Są one w pewnym sensie odwróceniem dyrektyw, często bardzo nieokreślonych i chwiejnych, dotyczących sposobu zapisywania (kodowania) norm prawnych w przepisach prawnych. Najprostsze dyrektywy tego rodzaju wstępnej interpretacji stanowią odpowiednik tego, o czym była mowa w poprzednim paragrafie przy omawianiu różnych form przepisów prawnych: np. dyrektywę, że przepis głoszący, iż taki a taki podmiot to a to czyni w określonych okolicznościach, należy interpretować jako normę nakazującą dokonanie tej czynności; albo dyrektywę, że przepis głoszący, iż taki a taki czyn podlega takiej a takiej karze, należy interpretować z jednej strony jako normę zakazującą tego czynu, z drugiej strony - jako normę nakazującą określonemu przez inne przepisy organowi w trybie określonym przepisami proceduralnymi wymierzyć tego właśnie rodzaju karę. Jeżeli zaś przepis nakazuje dokonać jakiejś czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie, należy interpretować, iż zawiera normę udzielającą kompetencji do dokonania tej czynności, to znaczy nakazującą podmiotom podległym tej kompetencji podporządkować się np. wydanemu wyrokowi. Ale np. przepisy głoszące, iż ktoś „może” coś czynić, podlegają, jak była o tym mowa, bardzo różnej interpretacji. Zwykle odtwarza się nie jedną normę na podstawie jednego przepisu, lecz na podstawie mniej czy bardziej obszernego zbioru przepisów prawnych odtwarza się całe zespoły rzeczowo powiązanych ze sobą norm prawnych (instytucje prawne) - a najczęściej poszczególnego przepisu nie da się zrozumieć w oderwaniu od innego czy innych. Szczegółowo patrz: M. Zieliński, Interpretacja jako proces dekodowania tekstu prawnego, wyd. cyt., ss. 46 i n.
7

Drugą grupę językowych dyrektyw wykładni, znacznie częściej omawianą w literaturze prawniczej, tworzą dyrektywy dotyczące sposobu ustalania znaczenia poszczególnych zwrotów we wstępnie wyinterpretowanych wypowiedziach normatywnych. Słowa, z których składają się teksty aktów prawodawczych, mają na ogół jakieś mniej czy bardziej określone znaczenie w języku potocznym danego kraju. Niekiedy jednak definicje legalne zawarte w tekście prawnym nadają użytym w nich słowom i zwrotom odmienne znaczenie (np. art. 50 kod. cyw.: ,,Za części składowe nieruchomości uważa się także prawa związane z jej własnością” - co wyraźnie nie odpowiada potocznemu rozumieniu terminu ,,część składowa nieruchomości”). Zdarza się przy tym nawet, iż w poszczególnych gałęziach prawa czy poszczególnych ustawach używa się określonego zwrotu w odmiennych znaczeniach. Językowe dyrektywy wykładni drugiej grupy nakazują zwrotom zawartym w tekście prawnym przypisywać przede wszystkim takie znaczenie, jakie mają one w języku potocznym, a odstępować od tej zasady tylko w tych przypadkach, gdy przepisy zawierają definicję legalną przypisującą odmienny sens danym zwrotom lub gdy są inne podstawy po temu, by przyjąć odmienne niż w języku potocznym znaczenie danego zwrotu8. Nakazują przy tym przyjmować w toku interpretacji, że każdy wyraz w danej ustawie używany jest we wszystkich przepisach w tym samym znaczeniu, a jeśli używa się dwóch odmiennych terminów (np. „rozporządzenie” i „rozrządzenie” majątkiem), to mają one odmienne znaczenie; że żadnego zwrotu użytego w ustawie nie można uznać za zbędny itp. Jak łatwo dostrzec, te bardzo ogólne dyrektywy językowe wykładni są odpowiednikiem założeń co do racjonalności językowej „prawodawcy”. Bardziej szczegółowe dyrektywy językowe, dotyczące sposobu rozumienia poszczególnych terminów języka prawnego nie zdefiniowanych w tekście prawnym, są wyznaczane przez doktrynę prawniczą na podstawie

245 i n.Zagadnienia teorii wykładni prawa ludowego. Warszawa 1959. w których dany termin występuje (kontekst językowy wyrazu czy wyrażenia). 8 . Tradycyjnie przyjmowane językowe dyrektywy wykładni zestawił J. s.analizy znaczeniowej odpowiednich fragmentów tekstu prawnego. Wróblewski .

to ten. co stanowi cechy konstytutywne w treści danej nazwy. rozdziały i oddziały. czy odnosi się to do orzeczeń innego gatunku. działy.prawodawcę”. kto narusza przepisy o ochronie pracy młodocianych.. w których mowa o orzeczeniach sądowych. dochodzi się do ustalenia. Tak więc np. a więc sposób zgrupowania przepisów tej ustawy w księgi. że postanowienie jest jednym z gatunków orzeczeń sądowych. Analiza znaczeniowa prowadzić może do ustalenia. to wiemy stąd. że istotną cechą umowy o pracę na okres próbny jest to. że zakres nazwy „postanowienie” jest podrzędny względem zakresu nazwy „orzeczenie”. iż wszelkie normy. co jest istotne dla danego pojęcia. a to jest istotnym czynnikiem w wykładni językowej. do wyroków sądowych. w której przepis ten się mieści. ustalimy. odnoszą się do postanowień. Jednym z elementów tworzących kontekst językowy jakiegoś rozważanego przepisu jest systematyka ustawy. to nie wiadomo stąd jeszcze. Jeżeli przepisy o ochronie pracy młodocianych należą do przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy. że ma ona umożliwić zakładowi zatrudniającemu nowego pracownika zapoznanie się z jego kwalifikacjami i walorami przed zawarciem z nim stałej umowy o pracę. że taka umowa nie może być zawarta po raz drugi co do tego samego rodzaju pracy między tym samym zakładem pracy a pracownikiem.Analiza znaczeniowa prowadzi między innymi do ustalania stosunków między zakresami nazw użytych w ustawie. tytuły. odpowiadać będzie za naruszenie przepisów bhp w braku szczegółowego przepisu co do odpowiedzialności za naruszenie danego przepisu o pracy młodocianych. W tym przypadku analiza znaczeniowa łączy się wyraźnie z rozważaniami nad domniemywanym celem wprowadzenia danej instytucji prawnej przez . jeśli natomiast norma mówi o postanowieniu sądowym. Odwoływanie się przy wykładni przepisu do wskazówek płynących z systematyki ustawy określa się . którego kwalifikacje nie uległy zmianie i są już zakładowi pracy znane. Jeśli np. To ustalenie prowadzi do wniosku.

Z takiego układu tytułów księgi II kodeksu wnosić można. spółdzielcze prawo do lokalu w spółdzielniach budowlano-mieszkaniowych i hipoteka”.mianem argumentum a rubrica. gdy dwie . Mówi się wówczas o aspekcie historycznym wykładni. 244 § 1 kod. Interpretator w niektórych przypadkach bierze pod uwagę nie tylko to. natomiast ich zakresy normowania (rozdz. Tak np. gdy normy te mają choćby częściowo wspólny zakres zastosowania (dotyczą tych samych adresatów znajdujących się w tychże samych okolicznościach). iż formułuje się w nim normy między sobą w takim czy innym sensie niezgodne. zastaw. O niezgodności formalnej norm (sprzeczności lub przeciwieństwie) mówimy wtedy. w wyniku której należałoby przyjąć. O sprzeczności norm mówimy wtedy. jakie znaczenie ma obecnie dane wyrażenie. w kodeksie cywilnym księga II: „Własność i inne prawa rzeczowe” składa się z trzech tytułów: tytuł I „Własność”. lecz również to.jako odrębną kategorię dyrektyw wykładni) wyróżnia się dyrektywy systemowe. tytuł II „Użytkowanie wieczyste” oraz tytuł III „Prawa rzeczowe ograniczone”. Nakazują one odrzucać jako niedopuszczalną taką interpretację tekstu prawnego. że zawarte w nich nakazy nie mogą być zarazem zrealizowane.). służebność. cyw. Jako szczególną kategorię dyrektyw językowych (a zdaniem niektórych autorów . Niezgodności norm mogą być niezgodnościami formalnymi lub niezgodnościami prakseologicznymi. IX § 5) są między sobą w tym sensie niezgodne. które zmierzają do uzyskania wewnętrznej spójności systemu wyinterpretowanych z tekstu prawnego norm. iż w rozumieniu ustawy użytkowanie wieczyste różni się zasadniczo od zwykłego użytkowania i nie jest w rozumieniu ustawy „ograniczonym prawem rzeczowym”. gdy dany przepis został ustanowiony. iż „Ograniczonymi prawami rzeczowymi są: użytkowanie. a w tym ostatnim określa się (art. jakie znaczenie językowe miało to wyrażenie wówczas.

Dyrektywy wykładni mogą dążyć do wyeliminowania niezgodności formalnej norm. trzy normy nakazują tej samej osobie być w tym samym czasie w trzech odległych miejscach. Jeżeli tedy wystąpią okoliczności należące do wspólnej części zakresu zastosowania takich dwóch norm. przekracza tym samym drugą.i odwrotnie. Np. na gaszenie ognia i na zaczynienie ciasta na chleb. iż niezgodne formalnie nakazy nigdy jednocześnie nie znajdą zastosowania. natomiast druga z nich zakazuje tego. . iż chociaż można zrealizować dwie takie normy. ale w świetle naszej wiedzy wiadomo. iż . bezpośrednio nie dotyczą tego samego zakresu czynów. Jeśli niekiedy uchyla się założenie racjonalności „prawodawcy” w zakresie posługiwania się językiem.Otwórz okno. a beczkę wody zużyć do kiszenia ogórków.prawodawca źle się wyraził” . np.. że zrealizowanie jednej z nich uniemożliwia zrealizowanie pozostałych. w której zakres zastosowania którychś z tych norm zostałby ograniczony w ten sposób. gdy rozważane normy mają choćby częściowo wspólny zakres zastosowania. można przy tym nie pojechać do żadnego z tych trzech miejsc. a przekraczając jedną z nich tym samym realizuje drugą 9.normy mają choćby częściowo wspólny zakres zastosowania. wskazując taką interpretację. uchylające którąś z niezgodnych norm. to skutki zrealizowania nakazów sformułowanych w jednej z nich unicestwiają skutki zrealizowania drugiej (np. to w sytuacji takiej adresat obu norm realizując jedną z nich. jeśli jest . Niezgodność prakseologiczna norm polega na tym. gdy jest otwarte”.to nie dopuszcza się myśli. A jeśli niezgodność norm jasno sformułowanych w tekście prawnym jest oczywista wówczas przyjmuje się w doktrynie prawniczej reguły kolizyjne. dopuszczając możliwość. „Zamknij okno. O przeciwieństwie norm mówimy wtedy.. co pierwsza norma nakazuje . by „prawodawca” ustanawiał i uznawał za nadal obowiązujące normy między sobą sprzeczne lub sobie przeciwne. albo zużyć tę samą beczkę wody w całości na podlanie ogrodu.

nie są prakseologicznie niezgodne normy nakazujące więźniom obozów koncentracyjnych kopać rowy i następnie je zasypywać. jako że nie mają one na celu takiego czy innego ukształtowania terenu. Por. z jakiej perspektywy rozpatrujemy skutki zrealizowania danych norm (np. ss. Jest to charakterystyka sprzeczności norm w stosunkowo najprostszym przypadku. lub o unicestwienie w jakimś istotnym z przyjętego punktu widzenia stopniu. O rodzajach i odmianach niezgodności norm. szerzej: M. Piotrowski. „Studia Filozoficzne” 1978 nr 11. Należy uwzględnić. Może przy tym chodzić o całkowite unicestwienie skutków zrealizowania drugiej normy.zamknięte”). 9 . lecz upokorzenie więźniów bezsensowną robotą). 93 -103. jak w podanym przykładzie.

Dyrektywy wykładni językowej przepisów prawnych . możliwie najlepsze uzasadnienie aksjologiczne w ocenach przypisywanych „prawodawcy”. czy w przypadkach. przy którym wyinterpretowane normy miałyby odpowiednie. Wiążą się z tym dwa rodzaje problemów: w jaki sposób ustala się oceny przypisywane „prawodawcy”. cechy konstytutywne w treści pewnych nazw. jakie oceny mogą stanowić uzasadnienie dla innych jasno i bezspornie sformułowanych norm systemu prawnego. iż przepisy prawne jasno i bezspornie formułują określoną normę postępowania. jaką wagę mają wiadomości z zakresu semiotyki dla badania tej problematyki. Oceny przypisywane „prawodawcy” mogą być odtwarzane na podstawie deklaracji formułowanych we wstępie do ustawy (preambuła.prawodawcy”. bądź na . jak i do drugiej grupy opierają się więc na wykorzystaniu wielu różnorodnych elementów. do których zmierza . który chce się przez wydanie ustawy osiągnąć. dążenie do eliminowania niezgodności norm systemu prawnego itd. to znaczy stan rzeczy.oraz problem. gdy według językowych dyrektyw wykładni stwierdza się. które nakazują dopatrywać się takiego sensu przepisów prawnych (czy też innych tekstów uznawanych za akty prawotwórcze).zarówno zaliczane do pierwszej. potoczne i wyspecjalizowane znaczenia użytych w ustawie słów. można taki wynik wykładni odrzucić. Funkcjonalne dyrektywy wykładni Scharakteryzowaliśmy poprzednio funkcjonalne dyrektywy wykładni jako dyrektywy. Częściej jednak ustalanie „ocen prawodawcy” polega bądź na domysłach. wykazując. styl redagowania ustaw. iż norma ta nie ma odpowiedniego uzasadnienia aksjologicznego w ocenach przypisywanych . sposób usystematyzowania przepisów.. § 5. wykrywając jakoby cele. Łatwo zrozumieć. arenga) wskazujących „cel ustawy” (ratio legis). takich jak tradycyjne sposoby zakodowania norm w przepisach.

że przypisuje mu się odmienny system ocen. iż należy wymierzać karę tylko za czyny wyraźnie zakazane w ustawie karnej . jak wymienione w przepisie. Np.lub też nie wiadomo. aktualnie czy też w okresie wydania ustawy.nie za czyny podobne. iż nie wiadomo. np. oraz im „podobne” .. ab absurdo). Funkcjonalne dyrektywy wykładni nakazują w przypadkach. iż te ostatnie oceny mogą ulegać zmianom. W jednym i drugim przypadku zakłada się racjonalność .prawodawcy” w zakresie kierowania się określonym systemem ocen . odrzucić te jego znaczenia. czy odtwarzany na ich podstawie zakres zastosowania normy ma obejmować tylko okoliczności i podmioty. Jeśli jednak brak jest tego rodzaju wyraźnych wskazówek w tekście ustawy lub w zasadach wykładni . które są wymienione w przepisie.tyle tylko. czy też takich i „podobnych”. przy którym dla zrekonstruowanej normy można byłoby wskazać odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne. czy zakres normowania wyinterpretowanej normy ma dotyczyć czynów określonych w przepisie.odwołaniu się do ocen deklarowanych w oficjalnym uzasadnieniu aktu prawodawczego albo wręcz do ocen zawartych w programie politycznym grupy rządzącej. powstają spory.odpowiednio” do jakichś sytuacji „podobnych”. gdy przepisy prawne są z językowego punktu widzenia zredagowane na tyle niejasno. czy należy odwoływać się do systemu ocen oficjalnie deklarowanego. co w świetle ocen przypisywanych „prawodawcy” zasługiwałoby na potępienie (argumentum ab inutili sensu. w których odtworzona z tekstu norma nie znajdowałaby uzasadnienia aksjologicznego albo wręcz nakazywała czynić coś. art.. Ze względu na to. stosuje się odpowiednio przepisy o nieodpłatnym przechowaniu”. w prawie karnym prawnicy przyjmują zasadę. Z drugiej strony. czy też okoliczności i podmioty takie. a przyjąć takie znaczenie. Konieczność odwołania się do funkcjonalnych dyrektyw wykładni może powstać wtedy. cyw. że dany przepis odnosi się . mówi: „Jeżeli znalazca przechowuje rzecz u siebie. gdy tekst prawny jest wieloznaczny. Niekiedy tekst ustawy wyraźnie stwierdza. 184 § 2 kod.

Wykładnia z analogii (analogia legis). że uzasadnienia takiego brak. by zapobiec rozpowszechnianiu się choroby. czy też normę nakazującą podmiotom takim jak A. a przepis jest pod tym względem z językowego punktu widzenia niejasny. która dotyczy . polega na tym. uzasadnienia aksjologicznego w ocenach przypisywanych . czy przez ten teren wędrowny cyrk może prowadzić swoje tresowane wielbłądy i osły. organ administracyjny ze względu na stwierdzone ognisko pryszczycy wydał przepis zakazujący przeprowadzać przez ten teren bydło. jak dla pierwszej. która a simili ich również dotyczy. iż gdy zachodzi wątpliwość językowa. czy jakieś nie wymienione w przepisach podmioty. a osły spełniają podobne funkcje.. jak bydło domowe w Europie. a nie dotyczącą (argumentum a contrario) jakichś innych. okoliczności i czynów. Jeśli np. okoliczności i czyny uznamy za „podobne” do wymienionych w przepisie i uznamy. Jeśli natomiast uważa się.prawodawcy” (argumentum a simili).przyjmowanych przez doktrynę prawniczą. Nie o funkcje gospodarcze jednak w tym przypadku chodzi (te „podobieństwa” nie wchodzą w tym przypadku w rachubę). to wybiera się jako właściwy ów drugi sposób rozumienia przepisu . Wielbłądy odgrywają w gospodarce wielu krajów rolę taką. iż dla normy dotyczącej elementów „podobnych” dopatruje się takiego samego. a więc czy zakaz dotyczący przeprowadzania bydła dotyczyć ma także tych zwierząt. to interpretatorzy odwołują się do domyślnego uzasadnienia aksjologicznego norm zawartych w przepisach.dlatego. że przepis zawiera normę. w okolicznościach takich jak W czynić C i czyny z jakiegoś punktu widzenia takie jak czyny C. powstaje pytanie. co wielbłądy. Właśnie wskazanie odpowiedniego uzasadnienia aksjologicznego w ocenach przypisywanych „prawodawcy” rozstrzyga o tym. to uznaje się. czy przepis zawiera normę nakazującą tylko podmiotom wymienionego w nim rodzaju A w wymienionych okolicznościach W czynić C. że rozważany przepis formułuje normę dotyczącą tylko wymienionych w nim podmiotów. lecz o to.

aby zachować założenie jego racjonalności co do konsekwentnego kierowania się określonym systemem ocen. natomiast przyjmując. jako że co do nich zakaz nie miałby uzasadnienia aksjologicznego. gdy zachodzi potrzeba wyboru znaczenia uznawanego za „prawidłowe” w przypadkach. Uchyla się wówczas założenie racjonalności „prawodawcy” w zakresie posługiwania się językiem. uzyskuje się normę mającą odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne w ocenach „prawodawcy”. właścicielowi gruntu nakazane jest ustanowienie za wynagrodzeniem służebności drogi koniecznej dla dojazdu do działki nie mającej dostępu do drogi publicznej .na żądanie jej właściciela.podlegają jej wielbłądy. by twierdzić. Stąd a simili zakaz dotyczy przeprowadzania nie wymienionych w przepisie wielbłądów. natomiast a contrario nie dotyczy osłów. w okolicznościach określonych w art. która nie odpowiadałaby ocenom przypisywanym „prawodawcy”. 145 kod. cyw. iż dopiero wtedy bierze się pod uwagę domniemywane „cele ustawy” (a więc system ocen przypisywanych „prawodawcy”) przy rozstrzyganiu problemów interpretacyjnych. Tak np. iż nie dotyczy on . przyjmując iż „prawodawca źle wysłowił swoją myśl”.przede wszystkim zwierząt parzystokopytnych . że rozważany przepis brany w interpretacji jednoznacznie wyznaczonej przez językowe dyrektywy wykładni (wykładnia literalna) formułowałby normę. Przepis jest językowo całkowicie jasny i jednoznaczny. W państwie praworządnym przyjmuje się jako ogólną zasadę wykładni. iż przepis formułuje normę mającą szerszy niż przy wykładni literalnej zakres stosowania lub normowania (wykładnia rozszerzająca) albo węższy zakres zastosowania lub normowania (wykładnia zwężająca). mianowicie gdy są dostatecznie wyraźne i niesporne podstawy. natomiast nie podlegają osły. w których stwierdza się. Od tej istotnej zasady dopuszcza się jednak czasami wyjątki. że interpretowany tekst prawny jest wieloznaczny lub z językowego punktu widzenia niejasny. i oczywiste jest z językowego punktu widzenia.

art. głosił. iż nie odnosi się on do przypadków adopcji pasierbów. przyjmując. iż dotyczy on nie tylko służebności drogi koniecznej. iż w przypadku wykładni rozszerzającej przyjmujemy szerszy zakres zastosowania czy normowania wbrew jasnemu językowo znaczeniu przepisu. iż:. Oczywiście tak ujęte normy byłyby niedorzeczne z punktu widzenia ocen przypisywanych „prawodawcy”. kiedy to przepis jest w danej chwili językowo niejasny. Odwrotnie . w odróżnieniu od interpretowania według analogia legis. Niemniej. a nie ma takiego obowiązku wobec matki. lecz drogi koniecznej dla dojazdu.. jeśli wykracza poza przypadki niewątpliwych błędów redakcyjnych ustawy czy korekturę znaczenia przepisów oczywiście przestarzałych.przez przysposobienie ustaje dotychczasowa władza rodzicielska nad przysposobionym”. z 1950 r. lecz i podobne. odpowiednio to wyjaśnił. rodz. wobec czego przepis interpretowano zwężające. iż w przepisie chodzi o sytuacje nie tylko wymienione. iż jeśli dziecko przysposabia (adoptuje) mąż jego matki. 123 § 2 kod. Należy zwrócić uwagę. iż przyjmowanie zwężającej czy rozszerzającej wykładni przepisów o jasnym językowo znaczeniu. 69 § 1 kod. władza rodzicielska przysługuje obojgu małżonkom wspólnie”. ale i wyrażenia zgody na przewód konieczny. przyjmuje się taką wykładnię rozszerzającą tego przepisu. co przy wykładni literalnej prowadziłoby do przyjęcia normy głoszącej. rodz. uznając istotną potrzebę społeczną zapewnienia każdemu możliwości elektryfikacji budynków. łatwo prowadzić . dodając: „Jeżeli jeden z małżonków przysposobił dziecko drugiego małżonka. kierując się domniemywanym uzasadnieniem aksjologicznym normy. to po przysposobieniu dziecko ma obowiązek poddać się jedynie władzy rodzicielskiej przysposabiającego ojczyma. a my wybieramy rozumienie. Należy zwrócić uwagę. wdowy. która też zostaje zwolniona z obowiązków i pozbawiona kompetencji związanych ze sprawowaniem opieki rodzicielskiej.przeprowadzenia linii elektrycznej.np. a z czasem art. z 1964 r. i op.

to ściśle biorąc ma się na myśli wnioskowanie ze zdania stwierdzającego przynależność jakiejś normy N1 do rozważanego systemu norm o zdaniu stwierdzającym przynależność również jakiejś normy N2 do tego systemu. Np. że do rozważanego systemu . Można by też wskazać bardziej szczegółowe dyrektywy wykładni. że jeśli z normy N1 „wynika” norma N2. że wyjątki nie mogą być rozszerzane i w żadnym przypadku nie można przepisu interpretować w taki sposób. Jeśli więc studentów mogą egzaminować profesorowie. Normy postępowania nie są jednak wypowiedziami prawdziwymi ani fałszywymi. rozdz. docenci i wykładowcy. za obowiązujące prawnie uważa się nie tylko te normy. to przepis ten należy tak rozumieć. ale również takie normy. XIV § 1).adiunkci. które zostały ustanowione w formie przepisów prawnych. Sprawa wymaga jednak dokładniejszego omówienia. § 6. Pojęcie wnioskowania. jeśli w przepisie formułowany jest jakiś wyjątek od ogólnie obowiązującej zasady. odnosi się do procesu uznawania jakichś zdań za prawdziwe ze względu na uprzednie uznanie prawdziwości jakichś innych zdań jako przesłanek (por. to uznaje się zwykle. oraz jeśli uzna się. Wnioskowania prawnicze Jak już była o tym mowa.za zgodą rady wydziałowej . którym się zazwyczaj posługujemy. Jeśli się skrótowo używa takiego wyrażenia. by dopuszczał on dalsze jeszcze wyjątki od zasady. że exceptiones non sunt extendendae. które zostały wywnioskowane z tych pierwszych według określonych reguł wnioskowania (reguł inferencyjnych).może do dowolnego zmieniania treści ustawy pod pozorem dokonywania wykładni. że niedopuszczalne jest. by egzaminowali asystenci. W szczególności może to być reguła inferencyjna głosząca. a wyjątkowo tylko . Reguły tego rodzaju wnioskowania (reguły inferencyjne) opierają się na zakładaniu jakichś związków między rozważanymi normami. nie można więc w tym sensie mówić o wnioskowaniu z jakichś norm o innych normach.

że do tego systemu norm należy norma N2. aby zrealizowana była norma N1. które nie są. rozdz. Inaczej mówiąc przyjmuje się. o którym prawnicy zakładają. że zakres zastosowania oraz zakres normowania bezpośrednio . że zrealizowanie normy N1 jest warunkiem wystarczającym zrealizowania normy N2. a więc nie odnoszą się do nich w ogóle takie orzeczniki. że przy prawdziwości pierwszego z nich drugie nie tylko nie jest. aby była zrealizowana norma N2. a zrealizowanie N1 możliwe jest tylko przy zrealizowaniu nakazów zawartych w normie N2. Powstaje jednak w związku z tym pytanie. ale nie może być fałszywe. że jest „prawodawcą racjonalnym”.. taki mianowicie.norm należy norma N1. to uznać też należy. i tym. co głosi pierwsze. co się rozumie przez „wynikanie normy z normy”. Odtwarzając potoczne intuicje znaczeniowe wiązane z wyrażeniem . Rozwijając potoczne intuicje dotyczące „wynikania norm” można by przyjąć. jak była o tym mowa. Normy prawne obowiązują z „woli prawodawcy”. zdaniami w sensie logicznym. a zrealizowanie normy N2 jest warunkiem koniecznym zrealizowania normy N1. iż jeśli niemożliwość zrealizowania normy N1 bez zrealizowania normy N2 stwierdzana jest na podstawie wiedzy. Wynikanie definiowaliśmy poprzednio jako stosunek zachodzący między jakimiś zdaniami w sensie logicznym. VII § 6). Do założeń o racjonalności prawodawcy przyjmuje się między innymi to. iż gdy mówi się o takim wynikaniu. to życzy też sobie. skoro to jest konieczne do zrealizowania normy N1. a to ze względu na jakiś związek rzeczowy czy formalny między tym. jeśli bez zrealizowania normy N2 niemożliwe jest zrealizowanie normy N1. jak „prawdziwy” czy „fałszywy”. że jeśli życzy on sobie. Takiego rozumienia słowa „wynikanie” nie można wszakże odnosić do norm. co głosi drugie zdanie (por. że z normy N1 wynika norma N2. to ma się zwykle na myśli związek między jakimiś normami N1 oraz N2 polegający na tym.wynikanie normy z normy” przyjąć jednak by można.

które nie opierają się na tak czy inaczej pojmowanym wynikaniu norm. jako wywnioskowane z norm sformułowanych w przepisach. że jakieś normy obowiązują jako normy prawne ze względu na to. nie opartych na wynikaniu. że w danym systemie obowiązują jakieś inne. ale . że obowiązuje prawnie norma zakazująca zabijać dzikie ptactwo. które „wynikają” z norm sformułowanych w wydanych przez organy państwa przepisach. Obok reguł wnioskowań prawniczych nakazujących uznawać za obowiązujące prawnie takie normy. można by mówić o instrumentalnym wynikaniu normy N2 z normy N1 . takie albo inne normy uznaje się (albo się ich nie uznaje) za obowiązujące prawnie. lecz jedynie na założeniu. że obowiązuje norma zakazująca zabijać jastrzębie. należy pamiętać o tym. że prawodawca („racjonalny prawodawca”) konsekwentnie kieruje się w swej działalności określonymi ocenami. zazwyczaj przyjmowane są inne jeszcze reguły wnioskowań. mówić będziemy o logicznym wynikaniu normy N2 z normy N1 ze względu na tego rodzaju wiedzę. następnie wnioskowania oparte na instrumentalnym wynikaniu norm ze względu na odpowiednie związki przyczynowe . że obowiązywanie normy pozostaje zawsze w decyzji prawodawcy.a wreszcie wnioskowania.określony przez normę N2 zawiera się odpowiednio w zakresie zastosowania oraz zakresie normowania bezpośrednio określonym przez normę N1. jakie reguły inferencyjne przyjmowane są przez prawników w danym kraju. Przyjmując. Z tego. wynikałoby niewątpliwie. Omówimy kolejno wnioskowania prawnicze oparte na logicznym wynikaniu norm (w poprzednio określonym znaczeniu). że jastrząb to ptak dziki. jeśli zważyć.ze względu na stwierdzenie odpowiedniego związku przyczynowego. Jeśli natomiast niemożliwość zrealizowania normy N1 bez zrealizowania N2 powstaje ze względu na określone związki przyczynowe między zrealizowaniem czynów wskazywanych przez pierwszą i przez drugą normę. W zależności od tego.

jak rachunek zdań w logice formalnej. że byłaby nieprzydatna dla prawoznawstwa. opartą na zależnościach między realizacją rozważanych norm. jaki można byłoby przyjąć na . zakazany. że taka norma obowiązuje prawnie. który byłby tak powszechnie przyjęty. że norma „x powinien czynić C” jest równoważna zdaniu „Jeśli x nie czyni C. koncepcja ta w jej rozwinięciu wymaga tak szerokiego pojmowania sankcji. że normy utożsamia się ze zdaniami. a więc określających czyn jako nakazany. Inna koncepcja polega na utożsamianiu lub upodobnianiu logiki norm i logiki deontycznej. przyjmując. ale budzi wiele zastrzeżeń przy konsekwentnym rozwinięciu tej koncepcji. Jest kilka sposobów budowania logiki norm. to znaczy logiki zdań mówiących o kwalifikacji jakiegoś czynu ze względu na określoną normę czy spójny zespół norm. Przejście od logiki norm do logiki deontycznej pozwala w praktyce rozwiązywać wiele zadań myślowych istotnych z punktu widzenia prawoznawstwa. w jakim formułując związki logicznego wynikania norm miałaby ona dawać podstawy do formułowania opartych na nich reguł inferencyjnych. § 7. Zwróćmy uwagę na sposób pojmowania logicznego wynikania norm. gdyby prawodawca zakaz ten co do jastrzębi wyraźnie uchylił.ze względu na jakąś normę czy zespół norm.wniosek. Pomijając nieporozumienia polegające na utożsamianiu zdania i normy. Wnioskowania oparte na logicznym wynikaniu norm Nie zbudowano dotąd takiego systemu logiki norm. Sprawa zbudowania logiki norm jest nadzwyczaj zawiła. fakultatywny czy indyferentny . Jeden z nich polega na tym. a współcześnie należy zanotować istotny postęp w rozwoju logiki deontycznej10. trudna i dyskusyjna. Interesować się będziemy nią tylko w ograniczonym zakresie. co odpowiada wprawdzie potocznym intuicjom. byłby błędny. Można też wskazać na koncepcję logiki norm w ścisłym tego słowa znaczeniu. dozwolony. to następuje sankcja S”.

Normom postępowania możemy nadawać ogólną postać: „Powinno być tak: gdy x jest W. także: Z. to x czyni C” poprzedzamy kwantyfikatorem ogólnym co do x. itp. Ziembiński. Przy niektórych zakazach „jest W” bywa zastępowane wyrażeniem „jest kimkolwiek w jakiejkolwiek sytuacji” . że x znalazł się w określonej sytuacji (że wyrządził drugiemu szkodę. że chodzi tu o innego rodzaju swoisty związek niż związek implikacji. aby zaznaczyć..). Por. jak i cechy takie oto.. Szerzej: Z.. Ziemba.”.”. ss. że ogłoszono pobór rocznika. w którym się urodził... Zmienna C określa konkretny czyn jakiejś osoby albo abstrakcyjnie określony rodzaj zachowania.. to. Zmienna W w tej formule oznaczać może zarówno cechę czy zespół cech wiązany z osobą x (że jest mężczyzną. 211 215. itp.. 114. że ukończył 18 lat. W tej formule x jest zmienną oznaczającą jakiś podmiot zdolny do podejmowania postępowania (jeśli norma ma być dorzeczna).. Logika deontyczna jako formalizacja rozumowań normatywnych. Użyliśmy zwrotu „gdy. to. Warszawa 1969. gdyż ten powodowałby wystąpienie wielu komplikacji formalnych.a wówczas zwrot „gdy x jest W” w praktyce można pominąć. a nie „jeżeli.. przy czym w przypadku normy indywidualnej za x podstawiamy jakąś nazwę indywidualną.gruncie tej ostatniej koncepcji. „Studia Filozoficzne” 1972 nr 2. O warunkach zastosowania logiki deontycznej we wnioskowaniach prawniczych. że znalazł się na skrzyżowaniu dróg przed czerwonym światłem.. 10 .). a w przypadku normy generalnej wyrażenie „gdy x jest W. to x czyni C”. s.

x czyni C” wynika logicznie ze względu na zdanie Z norma N2 o budowie: „Powinno być tak: gdy x jest T. 415 kod. który wyrządził drugiemu z winy swej szkodę. szkody tej nie wynagrodzi. zakres nazwy „należyty zabieg agrotechniczny” jest nadrzędny wobec zakresu nazwy „oranie pola w należytym czasie”). ze względu na to.Można byłoby przyjąć np. jeśli nie zarejestrują swych pojazdów właściciele motocykli (oczywiście . Skądinąd zdanie Z może mieć charakter twierdzenia logicznego (np. ze względu na to. a wynagrodzenie danej szkody jest elementem klasy czynów polegających na wynagradzaniu wyrządzonej szkody. x czyni . bardziej szczegółową. że zakres nazwy W jest zamienny albo nadrzędny w stosunku do zakresu nazwy złożonej „W i S zarazem”) albo twierdzenia o charakterze empirycznym (że np. to każdy właściciel motocykla powinien swój pojazd zarejestrować. to poszczególny człowiek.każdy swojego. jeśli jakiś człowiek. który wyrządził komuś szkodę. Nie będzie zrealizowana norma nakazująca każdemu wynagradzanie wyrządzonej przezeń szkody. Nie będzie zrealizowana norma nakazująca rejestrowanie pojazdów samochodowych. że klasa takich sytuacji. definicję wynikania logicznego. który wyrządził drugiemu z winy swej szkodę. iż x jest T. a klasa czynów C obejmuje albo jest tożsama z klasą czynów D. że poszczególny człowiek jest elementem klasy ludzi. powinien tę właśnie szkodę wynagrodzić (normatywne dictum de omni). taką.D”. Jeżeli każdy człowiek (domyślnie: podlegający odpowiedzialności z art. iż z normy N1 o budowie „Powinno być tak: gdy x jest W. obejmuje albo jest tożsama z klasą sytuacji. Jeśli każdy właściciel pojazdu samochodowego powinien swój pojazd zarejestrować. powinien ją wynagrodzić. jeżeli zdanie Z głosi. iż x jest W.). cyw. czego zapis wymagałby przyjęcia bardzo złożonej struktury formalnej tej normy w pełnym jej rozwinięciu). iż motocykl jest pojazdem samochodowym (według definicji pojazdu samochodowego). Związek wynikania logicznego normy z normy .

a to ze względu na to. na której opiera się operacja subsumpcji prawniczej. to Piotrowski jako pełniący w tym czasie służbę strażnik powinien skontrolować ładunek samochodu wyjeżdżającego 30 VIII 1994 o godz. że zdania opisujące wyznaczany czyn są logicznie równoważne (I prawo De Morgana. a więc każdy i tylko przypadek zrealizowania pierwszej normy jest przypadkiem zrealizowania drugiej i trzeciej normy.10. w toku której uznaje się za obowiązującą prawnie normę indywidualną czy normę generalną mniej ogólną ze względu na uznanie za obowiązującą ogólniejszej normy generalnej. by naciskać na sygnalizator i nie czekać na straż ogniową”. iż każdy i tylko człowiek jest . że obsługa techniczna to zespół czynności obejmujących między innymi kontrolę stanu hamulców. Jeżeli każdy pełniący służbę strażnik powinien kontrolować ładunki samochodów wyjeżdżających z fabryki. to Piotrowski powinien sprawdzać ich stan hamulców. czekać na straż ogniową” . „Każdy zawsze powinien nie naciskać na sygnalizator lub czekać na straż ogniową”. Prowizorycznie przyjęta definicja wynikania logicznego normy z normy ze względu na określone zdanie o charakterze twierdzenia logicznego czy pozalogicznego wymaga wielu zastrzeżeń i komentarzy. Jeśli Piotrowski powinien stale dokonywać obsługi technicznej samochodów w zakładzie pracy. Jeżeli decydujemy się określać wynikanie norm odwołując się do samej tylko wiedzy o stosunkach między zakresami zastosowania czy też zakresami normowania tych norm. to musimy zgodzić się np. „Każdy zawsze powinien jeśli naciśnie na sygnalizator. a także do uznania normy konkretnej ze względu na uznanie odpowiedniej normy abstrakcyjnej. Ze względu na wiedzę logiczną równoważne logicznie są normy: „Każdy zawsze powinien nie czynić tego. 11. definicja implikacji). że ze względu na wiedzę empiryczną.zgodnie z określoną wiedzą logiczną czy pozalogiczną stanowi między innymi podstawę do sformułowania reguły inferencyjnej. ze względu na wiedzę.

powinien czynić D”. należałoby uznać za obowiązującą w polskim systemie prawnym normę zakazującą zabijać dwunogi nieopierzone. Z normy „Powinno być tak: gdy x jest W. powinien czynić C i D” powstają wątpliwości. Ale przy zwykłym wysłowieniu normy w postaci „Każdy. czy wynika z niej norma „Każdy. Inaczej mówiąc z normy N1 wynika logicznie ze względu na przyjmowaną wiedzę norma N2.nie inaczej). kto jest W. „zrealizować czyn będący zarazem czynem C i D” (np. to czyni C. jeśli w świetle tej wiedzy czyny bezpośrednio nakazane przez normę N2 są nakazane bezpośrednio do zrealizowania przez normę N1. choć niekoniecznie wszelkie czyny nakazane przez N1 są nakazane przez N2. Ze względu na wieloznaczność słowa „i” zwrot „czynić C i D” znaczyć może „czynić C i czynić Z)”. W zależności od przyjętego rozumienia zwrotu „czynić C i D „z normy nakazującej czynić C i D wynika albo nie wynika nakaz czynienia D (np. a przechodząc do uznawania norm za obowiązujące w systemie prawnym.dwunogiem nieopierzonym. nalać wody do kotła. Jest to bardzo wąska definicja wynikania logicznego normy z normy ze względu na wiedzę logiczną czy pozalogiczną o stosunkach między zakresami zastosowania lub zakresami normowania tych norm. wnioskiem dziwacznym. „zrealizować zespół czynów C oraz D” (np. a następnie napalić pod kotłem). to x czyni C i czyni D” wynika logicznie norma o budowie „Powinno być tak: gdy x jest W. co wydaje się. ze względu na uznanie za obowiązującą w polskim systemie prawnym normy zakazującej zabijać ludzi. że ktokolwiek czyni C i czyni D. . to x czyni C” ze względu na wiedzę. bez uprzedniego nalewania wody). „zniszczyć sprzęt i napalić w piecu” może być rozumiane jako „zniszczyć sprzęt przez napalenie nim w piecu” . przynajmniej na pozór. tylko napalić pod kotłem. natury logicznej. kto jest W. z normy zakazującej zabijać człowieka wynika norma zakazująca zabijać dwunogi nieopierzone.

by skutecznie nieść pomoc: a więc ratownicy powinni się odpowiednio ubrać. jeśli zakazane jest realizowanie pewnego stanu rzeczy. oraz 2) norma zakazująca czynić cokolwiek. i zakazane jest czynić cokolwiek. co jest konieczne do niezrealizowania się tego stanu rzeczy.oczywiście jeśli jakieś inne normy ustanowione przez tego prawodawcę nie wchodzą w tym przypadku w rachubę. co jest warunkiem koniecznym zrealizowania tego stanu rzeczy. to nakazane jest niezbędne zabezpieczenie odpowiednich dokumentów. iż wynika z tej normy: 1) norma nakazująca czynić wszystko. według których należy uznać za obowiązujące wspomniane dwie normy-konsekwencje normy podstawowej. co jest warunkiem wystarczającym zrealizowania się tego stanu rzeczy. Dyrektywy (reguły). Z drugiej strony. to nie tylko czynność bezpośredniego udzielania pomocy jest przedmiotem obowiązku ratowników. aby obcy wywiad poznał tajemnice wojskowe. którym rozporządzają. Ze względu na tę normę zakazane są wszelkie takie zachowania adresatów. Odpowiednio. lekarstwa itp. zakazane jest dopuszczenie do tego. Jeśli więc prawodawca ustanowił normę nakazującą komuś zrealizować pewien stan rzeczy. co jest warunkiem wystarczającym niezrealizowania się tego stanu rzeczy .§ 8. przygotować do użycia sprzęt. które są konieczne. wyłączyć telefonu itp. można by nazwać: 1) dyrektywą instrumentalnego nakazu oraz 2) dyrektywą instrumentalnego zakazu. Jeśli np. Wnioskowania oparte na instrumentalnym wynikaniu norm Jeżeli norma nakazuje dyżurnym ratownikom pogotowia górskiego udzielać pomocy każdemu zagrożonemu niebezpieczeństwem turyście. są im nakazane wszelkie takie działania. a . to nakazane jest czynić wszystko. to przyjąć należy. wyjechać ze strzeżonego przez nich obszaru. które uniemożliwiłyby im udzielanie pomocy zagrożonym: a więc ratownikom nie wolno upić się.

chyba że prawodawca wyraźnie wypowiedział się odmiennie. Jeśli więc komuś dla usunięcia owoców zwisających z jego własnych drzew . ale problem ten wykracza poza zainteresowania logiki. które mogą być konieczne do zrealizowania tego stanu rzeczy przez adresata. że wynika ona w tym rozumieniu przy założeniu pewnych związków przyczynowych między działaniami adresata a wskazywanym przez normę stanem rzeczy. Powstaje tu oczywiście problem skutków prawnych zawinionej czy niezawinionej nieznajomości związku przyczynowego. A więc jeśli obowiązuje norma: „Powinno się nie wywoływać pożaru” i prawdą jest. nawet tego. Norma taka obowiązuje każdego. o którym wie. studiowanie takich dokumentów w zatłoczonym wagonie kolejowym. Prawodawca. chyba że chodziłoby mu o to. postępowałby w sposób nieracjonalny. że: „Pozostawienie włączonego żelazka elektrycznego na drewnianym stole wywołuje pożar”. by w każdym przypadku mieć możność wymierzenia sankcji za nieposłuszeństwo wobec nakazu albo zakazu. a jednocześnie zakazywał działania. Mówiąc o instrumentalnym wynikaniu normy z normy pamiętać należy. a to byłoby praktycznie niewykonalne. to zakazane mu jest również uniemożliwiać działania konieczne do zrealizowania tego stanu rzeczy . Przyjęcie dyrektywy instrumentalnego nakazu i dyrektywy instrumentalnego zakazu jest nieuniknione dla prawodawstwa. to wynika stąd.zakazane np. Inaczej bowiem ustanawiając nakaz zrealizowania jakiegoś stanu rzeczy należałoby dodatkowo ustanowić normy co do wszelkich czynności. który np. Jeśli przy tym komuś zakazane jest uniemożliwiać realizowanie przez innego członka społeczeństwa określonego stanu rzeczy. że obowiązuje norma: „Powinno się nie pozostawiać włączonego żelazka elektrycznego na drewnianym stole”. że jest konieczne do zrealizowania tego stanu. kto nie wiedziałby o związku przyczynowym między pozostawieniem żelazka a pożarem11. nakazywałby realizowanie pewnego stanu rzeczy.

o których nie wspominają przepisy przezeń ustanowione. byłby jaskrawie niekonsekwentny. która znalazłaby uzasadnienie aksjologiczne w ocenach uzasadniających według naszego domysłu normy wyraźnie w ustawie wyrażone. można by uznać za wnioskowania w pewnym sensie niezawodne. w praktyce prawniczej spotyka się wnioskowania oparte na przypuszczeniach. Wnioskowania. że aby osiągnąć pożądany stan rzeczy (cel działania). że zmienił pierwotne ustanowienie.wolno wejść na grunt sąsiedni (art. jeśli to jest do zerwania owoców konieczne. że „prawodawca” ustanawiając normy prawne kieruje się zawsze jakimś określonym systemem ocen. należy uznać za obowiązującą taką normę postępowania. § 9. że wnioskowania tego rodzaju prowadzić mogą do wniosków wielce wątpliwych. to ewentualnie wolno mu wnieść drabinę. a właścicielowi gruntu sąsiedniego zakazane jest temu przeciwdziałać. Łatwo dostrzec.). który zakazałby wszystkim obywatelom wykonania pewnego działania. Gdyby zaś nie uznał normy instrumentalnie wynikającej z normy ustanowionej. iż obywatel A powinien powstrzymać się od tego działania. Np. Wnioskowania oparte na założeniu konsekwencji ocen „prawodawcy” Oprócz wnioskowań opartych na poprzednio określonym „wynikaniu” normy z normy. a następnie nie uznałby za obowiązującą normy. które tylko w jego wyobrażeniach są przydatne do osiągnięcia danego celu. ktoś może podejmować jako środki takie działania. ktoś zabobonny 11 . Jest to terminologia o tyle wadliwa. O prawodawcy. cyw. wiedząc o zależności przyczynowej. W tradycji prawniczej wnioskowania z norm o normach opierające się na związkach przyczynowych między stanami rzeczy wskazywanymi przez normy są określane mianem wnioskowań „z celu na środki”. 149 kod. a to się wyklucza. Toteż w sytuacjach. o których była mowa w tym i poprzednim paragrafie. musielibyśmy orzec.

za pomocą którego spowoduje jego śmierć. Tradycyjne sformułowania łatwo poddać krytyce.: „Komu zakazany jest cel. . np.może zniszczyć podobiznę swego wroga. uważając to za środek. Pomieszano tu bowiem sprawę związku celu i środków (to znaczy: subiektywnego powiązania w czyjejś świadomości myśli o pewnym działaniu ze stanem rzeczy osiąganym przez to działanie) i sprawę obiektywnego związku między pewnym stanem rzeczy a warunkami wystarczającymi czy koniecznymi do jego powstania. Zakazane jest przez prawo międzynarodowe prowadzenie wojny bakteriologicznej. temu zakazane jest i działanie do tego celu wiodące”. a przecież nie są zakazane badania nad rozwijaniem się epidemii. które to badania mogą stanowić środek do osiągnięcia celów humanitarnych albo antyhumanitarnych.

podobnie druga.Ogólny schemat tego rodzaju wnioskowań przedstawia się następująco. to można zaryzykować wniosek.. wprawdzie nie ustanowioną w sposób wyraźny. choć byłoby czymś nieoczekiwanym dla kogoś.normę znajdującą uzasadnienie aksjologiczne w tych właśnie podstawowych ocenach. że obowiązuje wyraźnie ustanowiona norma N1 (ewentualnie .liczniejszy zespół norm). i taką też co do treści normę uznać za obowiązującą co do nie przewidzianego wyraźnie przypadku. dla której dopatruje się uzasadnienia aksjologicznego w postaci oceny O. trzecia. kto zakłada. nie ustanowioną wyraźnie normę . Przyjęcie jednak co do tej sytuacji wniosku odmiennego nie prowadziłoby do jakiejś nieuniknionej niezgodności wywnioskowanej normy z normami poprzednio uznanymi za obowiązujące. . lecz znajdującą uzasadnienie aksjologiczne w tej samej ocenie O”.. że jeśli dla osiągnięcia pewnego stanu rzeczy ustanowił on normę nakładającą na .nie mylić z analogia legis jako pewnym sposobem interpretowania poszczególnych przepisów ustawy).. przyjmując. Przykładem wnioskowań tego rodzaju jest wnioskowanie z analogii prawa (analogia iuris . czwarta. jakoby „z woli prawodawcy”. Wnioskowanie z analogii prawa polega na tym. jakąś dalszą. Jeżeli jakaś norma prawa rodzinnego w przypadku kolizji interesów rodziców i małoletnich dzieci każe dać pierwszeństwo interesom dzieci. Możemy też czynić przypuszczenia co do „woli prawodawcy”. „Ponieważ uznaje się. iż każda norma prawa rodzinnego w razie kolizji interesów daje pierwszeństwo interesom dzieci. że normy jakiegoś systemu prawnego mają uzasadnienie aksjologiczne w jakimś konsekwentnym systemie ocen. iż na podstawie wielu norm wyraźnie ustanowionych w odniesieniu do jakiejś dziedziny czynów ustala się domniemane ich uzasadnienie aksjologiczne w postaci jakichś podstawowych ocen i uznaje na tej podstawie za obowiązującą. n-ta. więc uznaje się też za obowiązującą «z woli prawodawcy)) normę N2.

co bardziej. że będzie się ona sprowadzać do subsumpcji normy bardziej szczegółowej z przepisu zinterpretowanego w sposób oparty na domyślnych uzupełnieniach wypowiedzi prawodawcy. którą się opiekuje. Urzędnik może uważać. Natomiast oczekiwać należy. to tym bardziej. gdzie magazyn otwarty jest w określonych godzinach. Jeśli komuś nie wolno opuszczać chorej osoby.. Jeśli ktoś obowiązany jest dostarczyć płody rolne do miasteczka.jakiegoś adresata obowiązki uznawane za bardziej uciążliwe. a to stwarza dużą dowolność w dobieraniu takich czy innych domyślnych przesłanek tego rodzaju wnioskowania. przepis: „Nie wolno deptać trawników”. A więc np.. rolnik . a uciążliwsze jest oczekiwanie w domu na nieregularny przyjazd odbiorcy.. ale też odniesione do jakiegoś bliżej nie określonego systemu ocen (co uciążliwsze. Oczywiście określenia „mniej” i „więcej” w obu tych dyrektywach są nie tylko niejasne znaczeniowo. że obowiązuje go norma nakładająca obowiązki mniej uciążliwe w tej dziedzinie czynów (argumentum a maiori ad minus)... a co mniej uciążliwe. że rolnikowi łatwiej jest dostarczyć płody rolne do ruchomego punktu skupu.”)12.że łatwiej dostarczyć je do miasteczka. to tym bardziej nie wolno mu opuścić jej w sytuacji.w takim . gdy grozi jej jakieś bezpośrednie niebezpieczeństwo. „Powinno się nie deptać trawników” można zinterpretować w ten sposób. to tym bardziej powinien dostarczyć je do ruchomego punktu skupu we własnej wsi. Wnioskowania według argumentum a maiori ad minus oraz argumentum a minori ad maius określa się łącznie mianem wnioskowań według argumentum a fortiori („skoro tak. a co mniej ogranicza swobodę). to uznać należy. jest skłonny tym bardziej zakazać działań naruszających to dobro w stopniu większym (argumentum a minori ad maius). że prawodawca. Argumentację a fortiori można ująć w taki sposób. że prawodawca miał na myśli: „Powinno się nie niszczyć trawników . zakazując komuś jakichś działań jako naruszających jakieś cenione przez siebie dobro.

kopać dołów itp. 203 § 1 k. podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5”.. Sformułuj te normy w sposób bezpośredni. Zadania 1. temu nakazane jest czynić mniej”. że domysły co do intencji prawodawcy stały się podstawą zinterpretowania przepisu „Nie wolno deptać trawników” jako wyrażającego normę: . 57 Konstytucji RP: „Sądy wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej”? 3. 2. 12 Tradycyjne prawoznawstwo ujmuje argumentum a maiori w formie zasady: „Komu nakazane jest czynić więcej. 172 § 1 kod. Jakie normy sformułowane są w przepisie art.: „Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem . rozbijanie namiotów itp.w drodze subsumpcji wnioskujemy. temu zakazane jest czynić więcej”. Podaj własny przykład jakiegoś przepisu.w formie zasady: „Komu zakazane jest czynić mniej. że kopanie dołów. oraz adresata tej normy (podmiot podlegający kompetencji). Przy takim ujęciu norma w sprawie rozbijania namiotów zostaje wprawdzie wywnioskowana z normy ogólniejszej w sposób nie budzący wątpliwości. że na trawnikach nie wolno rozbijać namiotów.w takim stopniu jak przez deptanie lub większym”. ale dlatego tylko.stopniu jak przez deptanie lub większym”.: „Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudze mienie ruchome. Wówczas zaś.k. 4.Powinno się nie niszczyć trawników . natomiast argumentum a minori . Wskaż podmiot. któremu norma ta przyznaje kompetencję. Jaki charakter ma przepis art. który zawierałby normę kompetencyjną. w większym stopniu niszczy trawniki niż ich deptanie . Jakie normy i do kogo adresowane formułuje przepis art. przy założeniu. cyw.

cyw. Sformułuj normy zawarte w przepisie art. a nawet uszkodzeniu lub zniszczeniu rzeczy przez inną osobę. Może jednak żądać naprawienia wynikłej stąd szkody”. jeżeli jest to konieczne do odwrócenia niebezpieczeństwa grożącego bezpośrednio dobrom osobistym tej osoby lub osoby trzeciej. chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie)”? 5.: „Właściciel nie może się sprzeciwić użyciu. . 142 § 1 kod.nabywa własność. jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dziesięciu jako posiadacz samoistny.

wyjaśniając. 7. Czy można tak interpretować ten przepis. że na działkach tych nie wolno sadzić ziemniaków. Kierownictwo ogrodu botanicznego ogłosiło. że w ogrodzie nie wolno dzieciom grać w piłkę nożną.w różnych znaczeniach tego zwrotu.6. i opiek. Czy należy sądzić. rodz. Jan Kowalski powinien zgłosić się w określonym dniu z koniem i wozem do pracy przy budowie drogi. gdy wymaga tego interes jego matki? 9. Czy należy sądzić. to czy ma on obowiązek znosić przechodzenie sąsiada przez swój grunt? 11. . Jakie wynikają stąd dla niego dalsze normy? 10. że zakaz ten odnosi się też do sadzenia na tych działkach buraków pastewnych? Kierownictwo miejskich ogródków działkowych ustanowiło. Czy wolno tam grać w piłkę nożną dorosłym? Uzasadnij odpowiedź. W myśl art. Podaj przykłady posługiwania się w mowie potocznej zwrotem „ma prawo” . wskazując założenia. chyba że dziecko pozostawiło zstępnych” (potomków). że dopuszczalne jest uznanie dziecka po jego bezpotomnej śmierci.: „Uznanie dziecka (o nie ustalonym ojcostwie) nie może nastąpić po jego śmierci. na których się opierałeś. że zakaz ten odnosi się też do buraków pastewnych? 8. Jeśli właścicielowi gruntu obciążonego służebnością nakazane jest znosić przepędzanie przez jego grunt bydła sąsiada. o jakie znaczenie w każdym z tych przypadków chodzi. Kierownictwo gospodarstwa produkującego wysokogatunkowe ziemniaki sadzeniaki zabroniło pracownikom sadzić ziemniaki na ich działkach. 76 kod.

stawianie hipotez. Oczywiście do twierdzeń nauki zalicza się zwykle jedynie twierdzenia o jakiejś większej doniosłości poznawczej lub istotnej doniosłości praktycznej. klasyfikowanie. ilekroć w danych warunkach ma być zrealizowany cel danego rodzaju (w rozważanym przez nas przypadku celem tym jest poznanie jakiegoś fragmentu świata). tworzących dorobek jakiejś dyscypliny naukowej. Ogólna metodologia nauk i metodologie szczegółowe Ogólną metodologię nauk scharakteryzowaliśmy we Wstępie do tego podręcznika jako naukę zajmującą się metodami postępowania stosowanymi w poznawaniu świata. natomiast metodologię zajmującą się uzyskanymi rezultatami czynności poznawczych . Metodologię zajmującą się czynnościami poznawczymi nazwano metodologią pragmatyczną.Rozdział XXI CHARAKTERYSTYKA METODOLOGICZNA NAUK PRAWNYCH § 1. a więc czynnościami takimi. czy też jako rezultat tego rodzaju czynności. które mają za cel uporządkowanie naszej wiedzy w spójny zbiór zdań. wyróżnianie typów itp. to znaczy świadomie stosowanego sposobu postępowania zmierzającego do osiągnięcia w danych warunkach założonego celu. jak wyjaśnianie. Pojęcie metody poznawczej jest pojęciem podrzędnym w stosunku do pojęcia metody jakiegokolwiek działania. i to sposobu nadającego się do stosowania wielokrotnie. odpowiednio uzasadnionych i uporządkowanych. Metodologia nauk zajmuje się w szczególności sposobami odpowiedniego uzasadniania wypowiadanych twierdzeń oraz sposobami dokonywania różnych takich czynności myślowych. pojmowana czy to jako pewien zespół czynności poznawczych. Przedmiotem zainteresowania metodologii ogólnej jest wszelka nauka.me- . a mianowicie zbiór zdań uznanych za prawdziwe.

a stąd we wszystkich naukach konieczna jest umiejętność posługiwania się definicjami różnego rodzaju. które powtarzają się w wielu naukach. wyjaśniać. jak powinno się formułować.rejestrując jedynie. klasyfikować. Np. Ogólna metodologia nauk zajmuje się w sposób opisowy czy normatywny zasadniczymi typami czynności poznawczych. w geometrii. definiować itp. wszystkie nauki wymagają umiejętnego formułowania ich twierdzeń w sposób odpowiednio jednoznaczny. twierdzenia będące konsekwencjami przyjętych definicji (a więc twierdzenia będące zdaniami analitycznymi) występują znacznie częściej niż w naukach realnych. Można też uprawiać metodologię w sposób normatywny . że tak a tak prowadzi się obserwacje. systematyzuje osiągnięte wyniki itp. empirycznych. Często jednak uprawianie metodologii opisowej splata się z formułowaniem zaleceń metodologicznych co do tego. że w nauce stosuje się takie a takie schematy wnioskowania (reguły inferencyjne). Metodologię nauk można uprawiać w sposób opisowy . choć w różnego rodzaju naukach odgrywają często odmienną rolę. uzasadniać i porządkować twierdzenia naukowe. że takie a takie sposoby uzasadniania twierdzeń są współcześnie czy były w jakiejś minionej epoce uważane za wystarczające do uznania jakiegoś twierdzenia za prawdziwe. opartych przede wszystkim na sądach spostrzeżeniowych (choć oczywiście milcząco nauki empiryczne przyjmują określone twierdzenia logiki i matematyki). ale w naukach formalnych. jak udowodnić dane twierdzenie na podstawie przyjętych . „doświadczalnie” uzasadniać twierdzeń geometrii. a oglądanie obrazów jakichś figur geometrycznych może jedynie naprowadzać na pomysł. że takie oto schematy wnioskowania należy uważać za poprawne i dopuszczalne. takich jak matematyka czy logika formalna.formułując zalecenia. że tak a tak należy obserwować. iż tak a tak należy uzasadniać twierdzenia danego rodzaju. np. W naukach formalnych.todologią apragmatyczną. wyniki spostrzeżeń odgrywają tylko pomocniczą rolę: nie można np.

na jakie wyniki badań danej nauki mają udzielić odpowiedzi. zajmujące się opisywaniem czynności poznawczych stosowanych w poszczególnych naukach. metodologię matematyki czy logiki formalnej (zajmujące się zwłaszcza zasadami budowy i strukturą odpowiednich systemów aksjomatycznych pod nazwą metamatematyki czy metalogiki). czyli pewniki) czy pewne podstawowe założenia w naukach realnych co do struktury badanego fragmentu rzeczywistości. W związku z tym konieczne jest dokładne ustalenie słownictwa. W niektórych naukach dąży się do formułowania twierdzeń ściśle ogólnych (stwierdzających stały. nie ograniczony do jakiegoś czasu i miejsca związek zjawisk czy stałe prawdopodobieństwo wystąpienia jakiegoś zjawiska ze względu na wystąpienie innego). które służyć będzie do opisywania badanych zjawisk (ustalenie aparatury pojęciowej danej nauki) oraz ustalenie dopuszczalnych w danej nauce metod uznawania twierdzeń za prawdziwe albo fałszywe. z jednej strony. Wyróżnia się więc. a więc aksjomaty w naukach formalnych (zwłaszcza jeśli aksjomaty te miałyby być uważane za twierdzenia oczywiste. czyli ustalenie metod weryfikacji czy falsyfikacji twierdzeń w danej nauce. Konieczne jest też ustalenie. jakie przyjmuje się w danej nauce założenia wstępne. to znaczy ustalaniem katalogu pytań.założeń. a także ułatwić zrozumienie. bez których to założeń wszelkie badanie tej rzeczywistości stawałoby się niemożliwe (np. co zazwyczaj . względnie formułowaniem zaleceń. czyli kwestii. a z drugiej strony . Metodologie poszczególnych nauk zajmują się też między innymi ustalaniem przedmiotu badań danej nauki oraz problematyki badawczej. założenie o stałości przebiegów zjawisk fizycznych w danym układzie przy dokładnie takich samych stanach początkowych układu). o co w danym twierdzeniu chodzi.metodologie różnych nauk przyrodniczych. W związku z tym. jakie metody należy w danej nauce stosować. obok ogólnej metodologii nauk wyodrębnia się metodologie szczegółowe. nauk społecznych itd.

ale też przemianom ulegać może metodologia poszczególnej nauki. co w przypadku zasadniczych zmian przyjmowanego paradygmatu określa się mianem „rewolucji naukowej”.udaje się osiągnąć tylko w przybliżeniu. gdyż wymagałoby to odpowiednio szerszego przygotowania. a w związku z tym również bardzo różnorodne są metody badawcze stosowane w . Różnią się między sobą nie tylko metodologie nauk odmiennego typu. Różnorodność problematyki i metod badawczych nauk prawnych Wśród wielu kierunków szczegółowych metodologii nauk należałoby między innymi wydzielić metodologię nauk prawnych. na których dana nauka się opiera. że w takim to okresie w określonym środowisku powtarzały się zjawiska określonego rodzaju. twierdzeń odnoszących się do zjawisk występujących w określonym przedziale czasu i określonych środowiskach. iż nie potrafimy uchwycić. Swoiste problemy metodologiczne przedstawiają twierdzenia naukowe o charakterze praw statystycznych. nie będziemy się jednak nimi bliżej zajmować. które nie mieści się w elementarnym kursie logiki dla prawników. powodowane jest przez to. a także założenia wstępne. W innych naukach zadowala się formułowaniem generalizacji historycznych. stwierdzającej. Problematyka nauk prawnych jest bardzo złożona i bardzo niejednorodna pod względem charakteru stawianych zadań badawczych. W pewnych przypadkach zresztą poprzestanie na generalizacji historycznej. Zmienia się więc paradygmat (model) uprawiania danej nauki. jakiego to rodzaju czynniki występujące w badanym czasie i miejscu powodują powstawanie zjawisk badanego rodzaju. Powstają tu jednak swoiste trudności. zajmującą się ustalaniem problematyki i metod badań faktycznie przyjmowanych lub zalecanych w naukach o prawie2. § 2. Dawny i nowy paradygmat mogą niekiedy nawet przez długi czas konkurować ze sobąl.

134. uprawnień czy kompetencji prawnych może być zresztą dokonywane zarówno w odniesieniu do systemu norm aktualnie obowiązujących prawnie. Chalmers. dokonywanie ustaleń. że określonym podmiotom w danym systemie norm prawnych przysługują odpowiadające tym nakazom uprawnienia. Paradygmaty Kuhna. Ziembiński. a w konsekwencji . Czym jest to. czy też nakazują nie ingerować w pewne cudze sprawy . 57 i n.jaka ze względu na te normy jest modalność normatywna (kwalifikacja prawna) czynów określonego rodzaju. co zwiemy nauką?. rozdz. kompetencje czy wolności działania w danej dziedzinie.naukach o prawie. że normy prawne nakazują adresatom określone zachowania na rzecz innych podmiotów lub nakazują w określony sposób zareagować na dokonane przez kogoś czynności konwencjonalne określonego rodzaju. Należy przede wszystkim rozróżnić nauki szczegółowe o poszczególnych gałęziach obowiązującego aktualnie prawa (zwane potocznie naukami prawno dogmatycznymi) oraz nauki teoretyczne. W jakimś stopniu odmienne problemy metodologiczne występują w naukach historyczno .prawnych (w ujęciu dogmatycznym czy teoretycznym). 1 . Wrocław 1993. jakie normy postępowania są normami obowiązującymi prawnie w danej organizacji państwowej. 121 . Za zadanie szczegółowych nauk prawnych uważa się w pierwszym rzędzie rozstrzyganie problemów dogmatycznych.zadaniem szczegółowych nauk prawnych jest także ustalenie. ss. Ta różnorodność zadań i metod badawczych nie zawsze jest dostatecznie jasno dostrzegana. tzn. Ustalanie obowiązków prawnych oraz wolności. 2 Szerzej: Z. nawet przez prawników. jak i do systemu norm prawnych obowiązujących w jakiejś minionej epoce. Szerzej patrz np. Metodologiczne zagadnienia prawoznawstwa. Ze względu na to. A. by zajmować się nimi w sposób bardziej szczegółowy. ss. Warszawa 1974. VIII: Teorie jako struktury. brak nam tu jednak miejsca.

rozwiązując te zadania. że nastąpiły fakty uważane według przyjętej doktryny za fakty prawotwórcze. przeciwnych sobie. doktryny „źródeł prawa”. Zespół przyjmowanych w danym kraju dyrektyw interpretacyjnych oraz reguł inferencyjnych i kolizyjnych częściowo tylko wyznaczony jest w sposób wyraźny przez jakieś przepisy prawne . Inaczej mówiąc. ukształtowanie się przekonania. iż normy ustanowione czy uznane w sposób zgodny z dyrektywami przyjmowanej doktryny „źródeł prawa” są normami obowiązującymi prawnie w danym systemie. iż uznaje się w nich w sposób nie podlegający dyskusji. przyjmowanej w danej społeczności państwowej. odwołują się do takiej czy innej. uważa się jakieś normy za normy obowiązujące prawnie w danym systemie. a także zespołu przyjmowanych reguł inferencyjnych (dopuszczalnych schematów wnioskowań prawniczych) oraz reguł kolizyjnych. Określenie „nauki dogmatyczno-prawne” bierze się stąd. że dana norma zwyczajowa jest prawnie wiążąca. dotyczących uchylania norm między sobą niezgodnych. tak aby rekonstruowany na podstawie przepisów system norm prawnych nie zawierał norm między sobą sprzecznych.za obowiązujące normy danego systemu prawnego. jak np. czy określone normy ukształtowane zwyczajowo .Szczegółowe nauki prawne. albo wydanie przez kompetentny organ przepisów prawnych. Odtworzenie norm prawnych sformułowanych w przepisach następuje na podstawie przyjmowanego w danej doktrynie „źródeł prawa” zespołu dyrektyw interpretacyjnych. jeśli stwierdzi się. na podstawie których można odtworzyć takie właśnie sformułowane w nich normy postępowania. to znaczy do pewnego zespołu dyrektyw nakazujących uznawać normy ustanowione w formie przepisów prawnych wydanych przez kompetentne organy państwowe.w większej mierze jest jedynie wynikiem ustalenia się w danej kwestii poglądów mniej czy bardziej powszechnie przyjmowanych przez . a nawet norm niezgodnych prakseologicznie. itd.

by z każdego zespołu przepisów uznawanych za rezultat działalności prawotwórczej organów państwa odtworzyć taki system norm prawnych. mogą ulegać uchyleniu. Zresztą ze względu na występującą niejednokrotnie rozbieżność poglądów na to. że przepisy prawne danego systemu zostały wydane przez jednego i tego samego „racjonalnego prawodawcę”. Jeśli jednak np. reguł inferencyjnych i kolizyjnych nie jest ukształtowany w sposób przypadkowy. Występują przy tym pewne różnice między doktryną przyjmowaną przez prawników działających w aparacie organów państwa (doktryna oficjalna) a doktryną przyjmowaną w nauce prawa (doktryna akademicka). w ekonomii przy badaniu zachowań jakichś podmiotów uczestniczących w życiu gospodarczym założenia idealizujące. kierującego się konsekwentnie określoną wiedzą i spójnym wewnętrznie systemem ocen.jak była o tym mowa w rozdziale XX . jakim celom przede . Oczywiście. kontrfaktycznego). iż faktycznie zachowania jakichś producentów. sprzedawców czy nabywców odbiegają od zachowań przypisywanych jakiemuś podmiotowi racjonalnie w danej dziedzinie gospodarującemu . jaki system ocen i jaką wiedzę przypisuje interpretator przepisów owemu „racjonalnemu prawodawcy”. konsumentów. Społeczna rola szczegółowych nauk prawnych polega bowiem na tym właśnie. zmieniać się też będą założenia dyrektyw interpretacyjnych i przesłanki entymematyczne wnioskowań prawniczych.to przy rozwiązywaniu problemów dogmatycznych w naukach prawnych nie dopuszcza się możliwości uchylania założenia o „racjonalności prawodawcy” (co najwyżej uchyla się niektóre jego założenia składowe).opiera się na założeniu (niewątpliwie mającym charakter założenia idealizującego.prawników. Zespół przyjmowanych przez prawników dyrektyw interpretacyjnych. w zależności od tego. gdy stwierdzimy. iż mamy do czynienia z podmiotami gospodarującymi w sposób racjonalny wedle przypisywanej im wiedzy i ocen. który mógłby uchodzić za ustanowiony przez „racjonalnego prawodawcę” 3. Zespół ten .

a nie innych dyrektyw czy reguł. lub też do takich albo innych założeń ocennych. jeśli sposób rozstrzygania problemów dogmatyczno-prawnych nie ma narażać prawnika na zarzut „oderwanego od życia” formalizmu. że byłyby to skutki pożądane czy niepożądane z określonego punktu widzenia. jak uzyskiwać określone skutki społeczne przez odpowiednie stanowienie norm prawnych i odpowiednie podejmowanie takich czy innych decyzji w danym zakresie przez organy państwa. jakie dobra mają przede wszystkim chronić. czy to w sposób wyraźny określoną w przepisach prawnych. Organom państwa pozostawia się często w jakimś stopniu swobodę wyboru decyzji. Ogólnie biorąc. powstają nieraz spory co do przyjmowania niektórych dyrektyw interpretacyjnych czy reguł inferencyjnych (zwłaszcza np. problem socjotechniczny to problem sprowadzający się do pytania. czyli przez odpowiednie stosowanie prawa. Rozstrzyganie tych wątpliwości dokonuje się głównie przez odwoływanie się do wskazania bezpośrednich czy pośrednich skutków społecznych takiego czy innego rozstrzygnięcia danego problemu dogmatycznego i argumentowania. czy to uzyskiwaną przez nie w sposób ukryty przez to. przyjmowane rozstrzygnięcia tych problemów wiązane są zazwyczaj w sposób świadomy czy nieświadomy z rozstrzyganiem problemów socjotechnicznych wiążących się ze stosowaniem obowiązującego prawa. w jaki sposób umiejętnym działaniem wywoływać określone (pożądane przez kogoś) zjawiska społeczne. . z danych przepisów organy te mogą odtwarzać odmienne w jakiejś mierze normy prawne. to sposób posługiwania się nimi niejednokrotnie w praktyce budzi wątpliwości i powoduje rozbieżności.wszystkim służyć mają normy danego systemu prawnego. uzyskujące co do tego kompetencję. iż odwołując się do takich albo innych reguł interpretowania przepisów. Problematyka socjotechniczna podejmowana przez nauki prawne dotyczy tego. Stąd też. co do dopuszczalności reguł inferencyjnych opartych na założeniu konsekwencji ocen „prawodawcy”). Jeśli nawet panuje zgoda co do uznawania takich.

można nieraz na ich podstawie podejmować odmienne decyzje i wywoływać przez to odmienne skutki społeczne. Próba metodologicznej charakterystyki prawoznawstwa. jakie te działania za sobą pociągają. ss. szerzej: L. Poznań 1968. Nowak. 163 i n. być może niepożądanych. stanowienia czy stosowania prawa. formułując twierdzenia socjotechniczne co do skuteczności określonych działań. jeśli się chce osiągnąć takie a takie skutki społeczne. a nie innego. co nie zawsze pozwala trafnie przewidywać związki tego rodzaju w innym układzie sytuacji społecznej. by użyć takich a takich środków prawnych. Oczywiście najlepszą metodą uzasadniania twierdzeń o skuteczności działania danego rodzaju ze względu na osiągnięcie zamierzonych skutków byłoby odwołanie się do eksperymentów.Odwołując się zatem do tych samych przepisów. zalecające. lecz dyrektywy socjotechniczne. to czasem dyrektywy tego rodzaju formułuje się 3 . Typowe twierdzenie socjotechniczne w obrębie nauk prawnych miałoby postać zdania głoszącego. Zazwyczaj formułuje się przy tym nie twierdzenia socjotechniczne o związku między użyciem określonych środków prawnych a wystąpieniem określonych skutków. twierdzenia te dotyczą zwykle tylko odpowiednio dużego prawdopodobieństwa wystąpienia danego rodzaju skutków. zależnie zresztą od układu faktycznych stosunków społecznych. zarówno skutków pożądanych. Ze względu na wielką złożoność związków pomiędzy stanowieniem czy stosowaniem prawa w określony sposób a skutkami społecznymi. jak i związanych z nimi skutków ubocznych. Por. Jeśli skutki te uważa się za bezspornie pożądane. iż ustanawiając takiego a takiego rodzaju normę prawną czy też stosując wydane przepisy w taki a taki sposób osiąga się określone skutki społeczne. odwołują się głównie do zaobserwowanych w przeszłości lub w innych krajach skutków takiego właśnie. Z wielu jednak powodów swoboda eksperymentowania w interesującej nas dziedzinie jest bardzo ograniczona i prawnicy.

jako że chodzi o badania nad zjawiskami społecznymi blisko ze sobą powiązanymi. Teoria prawa zajmuje się opisywaniem i wyjaśnianiem .. w ramach nauk prawnych podejmuje się również badania o charakterze ogólnoteoretycznym. Należą . spełnianie przez te normy określonych funkcji w życiu społeczności państwowej itp.z jednej strony . XVI). Mówiąc o metodologii nauk prawnych należałoby zwrócić .na marginesie . Nazwa dyscypliny („teoria prawa”) nie świadczy o tym.uwagę. takich jak ustalanie zespołu norm obowiązujących w danym czasie w jakimś systemie prawnym i związanych z nimi kwalifikacji prawnych takich czy innych czynów. lecz że zadaniem tej dyscypliny jest zbudowanie takiej właśnie w pełni rozwiniętej teorii. że w jej ramach zdołano już zbudować w pełni rozwiniętą teorię zjawisk prawnych (należy sobie w tym miejscu przypomnieć uwagi o budowie teorii w naukach realnych z rozdz.takich bardzo złożonych zjawisk społecznych. Badania te podejmuje dyscyplina zwana teorią prawa. łączona niekiedy w jedną całość z teorią państwa. oraz rozstrzygania problemów socjotechniczno-prawnych wiążących się z tworzeniem i stosowaniem norm określonego systemu prawnego w określonych warunkach społeczno-politycznych.. to.. jak kształtowanie się systemów norm prawnych w różnych układach społeczno-ekonomicznych. iż podejmowanie pracy badawczej wymaga nie tylko znajomości metodologii danej dyscypliny naukowej. oddziaływanie społeczne norm prawnych.”). nie związane bezpośrednio z rozwiązywaniem określonych zadań praktycznych. Obok rozstrzygania problemów dogmatycznoprawnych. ale też opanowania wielu umiejętności z zakresu techniki pracy umysłowej.opisywaniem i wyjaśnianiem prawidłowości dotyczących samych systemów norm prawnych różnych państw jako szczególnego rodzaju wytworów kultury społecznej4.w sposób pozornie bezwarunkowy (tak. z drugiej zaś strony . jak lekarz pomija w swych dyrektywach dla pacjenta słowa: „jeśli chcesz być zdrowy.

Sokrates jest człowiekiem. Z wydawnictwami tymi warto zapoznać się już na początku studiów. Wronkowska. przedstawiania w sposób usystematyzowany uzyskanych wyników badań. notowania i zapamiętywania nagromadzonego materiału. ss. Szerzej: A. sporządzania przypisów i informacji bibliograficznych o dotychczasowych pracach na dany temat. Nie da się jednak pokazać dedukcyjności tego wnioskowania dysponując wyłącznie rachunkiem zdań czy tradycyjną teorią nazw. należytego redagowania pracy. Ostatnio ukazują się liczne wydawnictwa poszczególnych uczelni na temat techniki pracy umysłowej studenta. z przesłanek wynika tu logicznie wniosek. Wprowadzenie Rozważmy następujące wnioskowanie: (1) Każdy człowiek jest śmiertelny. S. Ziembiński. Sokrates jest śmiertelny. Przesłanki są . Z. przygotowywania pracy magisterskiej itp. 7-23. ćwiczeń i seminariów. umiejętnego korzystania z wykładów.jak należy się spodziewać . umiejętność selektywnego czytania. jak umiejętność znalezienia w literaturze naukowej odpowiednich informacji o dotychczasowych badaniach. Zarys teorii państwa i prawa.tu umiejętności takie.jest wnioskowaniem dedukcyjnym. 4 Aneks ELEMENTY RACHUNKU PREDYKATÓW KAZIMIERZ ŚWIRYDOWICZ 1. Wnioskowanie to . Warszawa 1992. Redelbach.

którym. taki zapis zdań. „niektóre”. łatwo teraz zauważyć. w języku potocznym odpowiadają takie słowa wyrażające ilość. nie jest tautologią rachunku zdań. ale bardziej podstawowym: rachunek predykatów jest na nim nabudowany. który uwzględnia ich wewnętrzną strukturę. „dowolny”. Do pokazania dedukcyjności rozważanego wnioskowania niezbędny jest bardziej wyrafinowany rachunek logiczny . „dla każdego”. że poznany przez nas dotąd rachunek zdań jest rachunkiem mniej może subtelnym.tu . w szczególności w języku rachunku predykatów występują wszystkie znane Czytelnikowi funktory prawdziwościowe. Z pojęciem kwantyfikatora zetknął się Czytelnik już w rozdziale VI niniejszego podręcznika. ich schematami w języku rachunku zdań będą odpowiednio p. jak łatwo się przekonać. przypomnijmy.mianowicie rachunek predykatów. jak „każdy” („wszelki”.zdaniami prostymi. za ich pomocą można wyrazić na przykład wyrażenie kwantyfikujące „żaden”. jego schematem niech będzie r. wniosek też jest zdaniem prostym. że schematowi tego wnioskowania odpowiada formuła: (2) (p • q) ⊃ r. są w nim bowiem dwa znaki zwane kwantyfikatorami1 (tak zwany kwantyfikator duży i kwantyfikator mały). „dla dowolnego”) i „pewien” („istnieje”. Język ten dysponuje w szczególności pewną możliwością wyrażania ilości. jak zobaczymy.z punktu widzenia rachunku zdań . q. 1 . zwany też rachunkiem kwantyfikatorów. Język rachunku predykatów umożliwia. Zauważmy jednak od razu. „dla pewnego”). która.

Oczywiście zmienna. jest to kwantyfikator mały. a których struktura wewnętrzna jest skomplikowana. kwantyfikator duży. kwantyfikator ten zwie się też czasem kwantyfikatorem ogólnym. że. albo kwantyfikatorem generalnym2. jest to. a używając kwantyfikatorów możemy (4) zapisać w krótszej. kwantyfikator ten nazywa się niekiedy kwantyfikatorem szczegółowym albo kwantyfikatorem egzystencjalnym3. może być dowolna. które z punktu widzenia rachunku zdań są zdaniami prostymi.używając funktorów prawdziwościowych . następującej formie: (5) Πx: jeśli x jest sędzią. z i tak dalej. czytany: dla pewnego x albo istnieje takie x.Kwantyfikatory te zapisuje się odpowiednio symbolami: Πx. stojąca bezpośrednio po znaku kwantyfikatora. oraz Σx. że y jest niesprawiedliwym wyrokiem. to istnieje y takie. Dzięki kwantyfikatorom i zmiennym oraz funktorom prawdziwościowym można w języku tym formułować dokładne schematy takich zdań. jak pamiętamy.jeszcze krócej: (5´) Πx (x jest sędzią wyrokiem • x wydał y)). czytany: dla dowolnego x. jeśli x jest sędzią. albo . ⊃ Σy (y jest niesprawiedliwym . to Σy: y jest niesprawiedliwym wyrokiem i x wydał y. Na przykład zdanie: (3) Każdy sędzia wydał jakiś niesprawiedliwy wyrok ma faktycznie budowę: (4) Dla dowolnego x. a przy tym x wydał y. zamiast x może to być y.

.Zdania o takiej .można łatwo zapisywać właśnie w języku rachunku predykatów. Obok znaku Σx najczęściej używany jest symbol \/x. Można więc w nim sformalizować nasze wnioskowanie (1). 2 3 Obok znaku Πx najczęściej używany jest symbol /\x. koncentrując się przede wszystkim na rzeczy najtrudniejszej .i nawet bardziej skomplikowanej niż (4) budowie . Poniżej przedstawimy elementy tego rachunku.zapisywaniu zdań języka potocznego w języku tego rachunku.

Język rachunku predykatów Przypomnijmy najpierw..jak w zdaniu „3 jest liczbą nieparzystą” i tak dalej.. warto tu podkreślić. że istnieją predykaty n-argumentowe dla dowolnej liczby naturalnej n.. jak w zdaniu „Adam Mickiewicz jest lepszym poetą niż Seweryn Goszczyński i Antoni Malczewski”. którymi są nazwy indywidualne.2. jak na przykład „jest wyższy od” . zawierający .jak w zdaniu „Ignacy Kraszewski napisał więcej książek niż Henryk Sienkiewicz”. że w języku potocznym znajdujemy predykaty jednoargumentowe. że kategoria syntaktyczna nazw nie jest jednolita i faktycznie mamy tu do czynienia z dwiema kategoriami: z kategorią nazw indywidualnych i kategorią nazw generalnych: nazwy indywidualne nie są zastępowalne przez nazwy generalne (warto. nazwy i funktory. a . Otóż używając pojęć wprowadzonych w Rozdziale I i Rozdziale II można powiedzieć... i . W Rozdziale zaś II wskazaliśmy.. by Czytelnik w tym miejscu przypomniał sobie definicje tych pojęć). „jest liczbą nieparzystą” .. że w Rozdziale I niniejszego e-podręcznika wyróżniliśmy trzy podstawowe kategorie syntaktyczne: zdania. predykaty trójargumentowe. a . na przykład: „jest człowiekiem” ..”.jak w zdaniu „Sokrates jest człowiekiem”. W ogólnej konstrukcji języka rachunku predykatów przyjmuje się dla wygody.... jak na przykład „proces między . na przykład „leży pomiędzy .. że z tego punktu widzenia dowolna nazwa generalna (w celowniku) poprzedzona słowem „jest” będzie predykatem jednoargumentowym.a.. niż proces między ...jak w zdaniu „Mount Everest jest wyższy od Rysów” czy „napisał więcej książek niż” . że predykatem zwie się funktor zdaniotwórczy o argumentach..”. Łatwo zauważyć. trwał dłużej. Mamy też w języku potocznym predykaty dwuargumentowe. Poniżej jednak opiszemy tylko fragment języka rachunku predykatów. Można też znaleźć predykaty czteroargumentowe.” -jak w zdaniu „Warszawa leży pomiędzy Gdańskiem a Krakowem” czy też „jest lepszym poetą niż .

. P3... reprezentujące . że kolejne predykaty jednoargumentowe będziemy oznaczać symbolami P1.. Podobnie jak zmienne zdaniowe.predykaty dwuargumentowe.. x2.stałe indywiduowe. . Definicja tego języka będzie indukcyjna. . S3. p2. . nazwy indywidualne. których elementy ponumerujemy kolejnymi liczbami naturalnymi. trójargumentowych i czteroargumentowych. \. R2.. Tak więc przyjmiemy. . P3.kwantyfikatory: duży i mały.zmienne indywiduowe. zdefiniujemy go tu dokładniej. . że ilość predykatów o danej liczbie argumentów jest nieograniczona.. a2. x3. T2. Pamiętamy. predykaty uporządkujemy w ciągi. Następujące symbole są symbolami języka rachunku predykatów: x1. że mamy osobne ciągi predykatów jednoargumentowych. . kolejne predykaty dwuargumentowe oznaczymy symbolami R1. R3. . T1. że predykaty różnić się mogą między sobą liczbą argumentów.. ⊃ Π. w konstrukcji języka rachunku predykatów niezbędne jest oczywiście pojęcie zmiennej predykatowej. a3.. ≡.predykaty co najwyżej czteroargumentowe. T3. . Wyżej wprowadziliśmy pojęcie zmiennej zdaniowej. . . S3. . kolejne predykaty trójargumentowe ...funktory prawdziwościowe. dwuargumentowych. a liczby te umieścimy jako dolne indeksy w zapisie predykatu (podobnie pisze się: p1. •. przyjmiemy. Przyjmiemy więc umowę. P1. . . . a1. ~. ..predykaty czteroargumentowe.. i wreszcie predykaty czteroargumentowe symbolami T1. P2. R3.. Czytelnik zapewne nie spotyka się w praktyce z predykatami o większej liczbie argumentów. S1.predykaty trój argumentowe. Σ . T2. R1. ... p3. w przypadku zmiennych zdaniowych).. nie poprzestając na ogólnikowych wyjaśnieniach. ... . S2. P2.predykaty jednoargumentowe..symbolami S1. .. . ∨ . . S2.. Ponieważ język rachunku predykatów jest dosyć skomplikowany.. T3. R2.

α1. α3. są albo zmiennymi indywiduowymi. α4). Rj jest j-tym predykatem dwuargumentowym. α3.nawiasy (odpowiednio prawy i Oczywiście nie każdy ciąg symboli będzie poprawnie zbudowanym wyrażeniem języka rachunku predykatów. potem . które można utworzyć wedle reguł (i) lub (ii). α2). α2. albo stałymi nazwowymi indywiduowymi. (A) ⊃ (B). Precyzyjna definicja indukcyjna zbioru formuł zdaniowych języka rachunku predykatów nazwiemy je po prostu formułami zdaniowymi . (iii) Formułę wewnątrz nawiasów poprzedzoną kwantyfikatorem małym lub dużym nazywać będziemy zasięgiem kwantyfikatora. Przyjmijmy teraz dla wygody kilka konwencji . przez zanegowanie i przez kwantyfikację. Nie ma innych formuł zdaniowych poza tymi. Sk(α1. α2. α3). Sk jest k-tym predykatem trójargumentowym. a α. Tl(α1. α4. α2. podamy więc dokładne definicje: najpierw zdaniowej formuły atomowej. P7(x10). . x1).formuły zdaniowej i zdania. gdzie Pi jest i-tym predykatem jednoargumentowym. (A)\(B). Tl jest l-tym predykatem czteroargumentowym. R3 (a2. B są formułami zdaniowymi. (A) ∨ (B). ( lewy). (A) ≡ (B). Rj(α1. a8. Σxn(A) też są formułami zdaniowymi. Jeśli A.ma postać następującą: (i) (ii) Każda formuła zdaniowa atomowa jest formułą zdaniową. to następujące formuły: ~ (A). Πxi (A).). (A) • (B). Formułą zdaniową atomową języka rachunku predykatów nazywać będziemy każdą formułę postaci Pi(α). Formułami zdaniowymi są formuły zdaniowe atomowe oraz formuły otrzymane z innych formuł przez połączenie ich dwuargumentowymi funktorami prawdziwościowymi.a3). Na przykład zdaniowymi formułami atomowymi są formuły: S3(x2.

nieco nieformalnie . zamiast x2 . zmiennych i predykatów. że . xi pisać będziemy ewentualnie wtedy. zwiemy je tautologiami.jeśli zasięg kwantyfikatora nie będzie budził wątpliwości . jak i zdania fałszywe („Bolesław Prus jest polskim poetą”). Zgadza się to i z przyjętą wcześniej (por. tautologią rachunku predykatów nazywać będziemy każdą taką formułę zdaniową języka rachunku predykatów. to znaczy formułować schematy zdań odpowiadające pod względem . Zdaniem języka rachunku predykatów nazywa się taką formułę zdaniową.nie będziemy argumentu kwantyfikatora brać w nawiasy.obok nawiasów okrągłych używać będziemy nawiasów kwadratowych (nie występują one wśród symboli elementarnych naszego języka. i z intuicjami dotyczącymi języka potocznego: na przykład wyrażenia „x jest polskim poetą” nie uznamy za zdanie. 3. ponieważ z niego uzyskać można zarówno zdanie prawdziwe („Juliusz Słowacki jest polskim poetą”). Dokładniej. Analiza zdań języka potocznego za pomocą języka rachunku predykatów Spróbujemy teraz zapisywać zdania języka potocznego w języku rachunku predykatów. które są „zawsze prawdziwe”. Rozdział VI) definicją zdania w sensie logicznym. która jest prawdziwa przy dowolnym rozumieniu występujących w niej stałych nazwowych.z. gdy zabraknie końcowych liter alfabetu. wyróżnimy tu pewną klasę formuł. Ponadto . zamiast x3 . polepszy to czytelność naszego języka. Podobnie jak w przypadku rachunku zdań.y. że zamiast x1 będziemy pisać po prostu x.dotyczących zapisu formuł języka rachunku predykatów. można je zawsze zastąpić nawiasami okrągłymi). albo na ich miejscach znajdują się stałe nazwowe (nazwy indywidualne). Przyjmijmy tu dodatkowo umowę. która nie posiada żadnych zmiennych wolnych: wszystkie zmienne są albo skwantyfikowane. Najpierw więc przyjmiemy umowę. to także polepszy czytelność formuł.

-) to: ..a1 to Sokrates. a2. . na przykład a1 .Sokrates. że nie jest to sprawa prosta. Przyjmijmy... a2 .. że stała nazwowa a1 to skrót dla nazwy „Sokrates”. jak zobaczymy. a1). Przyjmijmy teraz.budowy zdaniom języka potocznego. podobnie wyliczone wyżej predykaty będą po prostu skrótami dla jakichś ustalonych przez nas funktorów zdaniotwórczych o argumentach. jest filozofem”. Predykaty z tej listy będziemy zapisywać uwzględniając nawiasy (w których będziemy wyliczać argumenty) i zaznaczając miejsca na argumenty. a2 to Platon. Następnym zdaniem niech będzie: ..) to skrót dla predykatu „.. Wówczas zdaniu (6) odpowiadać będzie formuła: (7) P1(a1). Rozważmy teraz zdanie: (8) Platon jest uczniem Sokratesa. że podana wyżej lista stałych a1. dla wygody . to ustalona lista jakichś nazw indywidualnych. jest uczniem .miejsca na argumenty funktora oznaczać będziemy jakimiś symbolami: kreskami. Załóżmy...i by uniknąć nieporozumień . a3. kropkami i tak dalej.-.. nie zawsze zdaniu języka potocznego odpowiadać będzie tylko jedna formuła zdaniowa języka rachunku predykatów. Od razu trzeba zauważyć. a P1 (. którymi są nazwy indywidualne..Platon i tak dalej (listę tę możemy układać w sposób dowolny). wówczas zdanie (8) zapisujemy w postaci: (9) R1(a2. .. Zacznijmy od najprostszego przykładu: (6) Sokrates jest filozofem. niekiedy. a R1(. trzeba będzie sięgać do sensu wypowiedzi w języku potocznym... że -jak poprzednio .

. jest człowiekiem”.).... Natomiast zdanie: (14) Niektórzy ludzie są filozofami głosi... Zauważmy. mamy w nim mały kwantyfikator (istnieje) oraz koniunkcję (słowo i). (7) i (8) zdanie to możemy zapisać w postaci: (11) ΣxR1(x. że istnieje obiekt taki. wprowadzonego dla zapisu zdania (6). to. to jest on też filozofem. jest filozofem” oraz „.. dowolny obiekt) i funktor implikacji (jeżeli..)... Podobnie zdanie: (16) Niektórzy ludzie nie są filozofami . że w taki sam sposób należałoby zapisać w tym języku zdanie „Sokrates ma ucznia”. W zdaniu tym występują dwa predykaty: „. który jest człowiekiem i jednocześnie jest filozofem. możemy więc zdanie to zapisać w skrócie następująco: (15) Σx[P2(x) • P1(x)]... że jest on uczniem Sokratesa.(10) Ktoś jest uczniem Sokratesa. a1)..). że istnieje na świecie przynajmniej jeden taki obiekt.. Korzystając ze skrótów wprowadzonych w przykładach (6).. Zdanie to głosi. Następnym zdaniem niech będzie: (12) Każdy człowiek jest filozofem. skorzystamy tu ze skrótu P1(. Zdanie (12) głosi jak można się przekonać po chwili zastanowienia .że jeśli dowolny obiekt jest człowiekiem.. Co do zapisu pierwszego z predykatów. jest człowiekiem” napiszemy P2(. Predykaty w nim występujące to predykaty ze zdania poprzedniego. mamy tu więc duży kwantyfikator (. zatem zapisać je można w postaci: (13) Πx[P2(x) ⊃ P1(x)].. natomiast zamiast „.

to na pewno nie byłby filozofem. Wobec tego mamy tu dwie różne propozycje zapisu zdania (18) . że istnieje na świecie taki obiekt. Rozpatrzmy teraz zdanie: (18) Żaden człowiek nie jest filozofem. używając więc wprowadzonych dotąd znaków zdanie to można zapisać. negacji i koniunkcji. korzystając więc z dotąd wprowadzonych skrótów dla predykatów oraz znaków: małego kwantyfikatora.nieprawda. moglibyśmy więc zdanie (18) zapisać formalnie w postaci: (20) Πx[P2(x) ⊃ ~ P1(x)].„Żaden człowiek nie jest filozofem” . który jest człowiekiem. a przy tym nie jest prawdą. Równie dobrze można przecież oddać sens zdania (18) . że zdanie to orzeka. Powstaje tu jednak pewna wątpliwość. Używając dużego kwantyfikatora. że tautologią rachunku . implikacji. Która z nich jest poprawna? Odpowiedź jest następująca: poprawne są obie formalizacje. negacji i wprowadzonych wyżej skrótowych znaków dla predykatów. mówiąc precyzyjnie.następującym stwierdzeniem: gdyby ktoś był człowiekiem. który jest człowiekiem i filozofem jednocześnie. iż nie ma na świecie ludzi. którzy byliby filozofami. bardziej precyzyjnie . jak następuje: (19) ~Σx[P2(x) • P1(x)]. że jest on filozofem.formuły (19) i (20). Po chwili namysłu dochodzimy do wniosku. że: na świecie istnieje obiekt taki.formułując to bardziej precyzyjnie . możemy zapisać je w postaci następującej: (17) Σx[P2(x) • ~P1(x)]. to nie jest tak. że jest filozofem. czyli . Okazuje się bowiem.dla dowolnego obiektu: jeśli jest on człowiekiem.stwierdza.

Podkreślmy. że na ogół duży kwantyfikator łączy się z implikacją. że: (a) zdania o budowie Każde A jest B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (22) Πx[A(x) ⊃ B(x)]. B są odpowiednimi predykatami jednoargumentowymi. .predykatów jest formuła: (21) ~ Σx[P2(x) • P1(x)] ≡ Πx[P2(x) ⊃ ~ P1(x)]. gdzie A. Zauważmy. więc oba zapisy są sobie logicznie równoważne. (b) Zdania o budowie Niektóre A są B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (23) Σx[A(x) • B(x)]. Podsumujmy teraz nasze dotychczasowe rozważania o zapisie zdań języka potocznego w języku rachunku predykatów.

trochę trudniejszych i mniej może jednoznacznych niż dotychczasowe. Czytelnik zetknął się z nimi w Rozdziale VI tego e-podręcznika. B są odpowiednimi predykatami jednoargumentowymi. przyjmując.. Zdania (a) . traktowanych wtedy jako zdania nierozkładalne.budowę: ~Σx[A(x) • B(x)]. definiowalne w języku rachunku predykatów4. predykatami w tym zdaniu byłyby wyrażenia: . że istnieje ktoś. że zdanie to ma budowę zbliżoną do omówionej wyżej budowy (b).równoważnie na podstawie tautologii (21) . mówi bowiem.. zdania o budowie Niektóre A nie są B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (24) Σx[A(x) • ~ B(x)].gdzie A. logice takich zdań. Rozważmy więc jeszcze kilka przykładów. Niektórzy adwokaci prowadzą jakieś Widać.(d) to znane Czytelnikowi zdania subsumpcyjne. że te dwa predykaty są jakimiś predykatami z .. Czytelnik zapewne potrafiłby teraz zapisać to zdanie. poświęcona jest część C rozdziału XIV niniejszego epodręcznika. albo ..prowadzi jakieś sprawy karne. Język rachunku predykatów pozwala jednak zapisywać zdania języka potocznego bardziej jeszcze skomplikowane niż zdania subsumpcyjne. Mały kwantyfikator zwykle łączy się z koniunkcją. (d) Wreszcie zdania o budowie Żadne A nie jest B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (25) (26) Πx[A(x) ⊃ ~ B(x)]. jak widać. (c) Podobnie. i ten ktoś prowadzi jakieś sprawy karne. kto jest adwokatem. Są one.jest adwokatem oraz . Rozważmy zatem zdanie: (27) sprawy karne.

(26) dodając do nich odpowiednie formuły tak. 4 . P3 . tradycyjny rachunek nazw wymaga. P2.(26). Formuły (22) . nie byłyby jeszcze poprawnymi definicjami odpowiednich zdań subsumpcyjnych. aby istniały obiekty.podanej wyżej listy predykatów jednoargumentowych P1.. ściśle biorąc. B.. jak to uczyniono w Rozdziale XIV § 3. do których odnoszą się nazwy reprezentowane wyżej przez symbole A. Można wszakże definicje zdań subsumpcyjnych łatwo uzyskać z formuł (22) . .

taka sprawa karna. więc dokładniejszy zapis powinien ten fakt uwzględniać. że istnieje ktoś. i ten ktoś prowadzi to coś.. jest sprawą karną” (skrócimy go do P4(.. kto jest adwokatem. Oczywiście. Niekiedy dopiero próba zapisu zdania w języku rachunku kwantyfikatorów ujawnia jego niejasność. jak (23). Przy ewentualnej kontroli poprawności wnioskowań trzeba czasem zapisać przesłanki i wniosek uwzględniając także kwantyfikatory wewnętrzne typu „popełnił jakieś przestępstwo”. Na przykład zdanie: (29) Każdy adwokat lubi zwierzęta może być rozumiane na dwa sposoby: jako „Każdy adwokat lubi jakieś zwierzęta” albo jako „Każdy adwokat . *).. że występują w nim dwa predykaty jednoargumentowe: „. że oba zapisy są poprawne: struktura wyrażenia (28) odpowiada przecież strukturze (23). występuje więc wewnątrz tego zwrotu funktor koniunkcji). co jest sprawą karną. aniżeli ogólna formuła (23). że w zapisie formalnym predykat ten będzie zastąpiony skrótem P3(.Bliższe przyjrzenie się temu zdaniu ujawnia jednak.)) i „.przynajmniej jedna . a ponadto predykat dwuargumentowy „ . jest adwokatem” (przyjmujemy. że ten ktoś prowadzi tę sprawę” rozumiemy następująco: istnieje coś... „rozwiązał każdy problem”.prowadzi *” . Głębsza więc analiza zdania (27) ujawnia. czy (28)? Powiedzieć należy. Dokładniejszy zapis zdania (27) będzie więc miał postać (28) Σx[P3(x) • Σy(P4(y) • R2(x. Zdanie to. Czytelnik ma prawo spytać teraz. głosi. y))].)).. że występuje w nim kwantyfikator wewnętrzny (jakieś sprawy). że oczywiście (28) wierniej odtwarza sens zdania (27). dokładniej rzecz biorąc. który zapis jest poprawny: czy taki.. że ten ktoś prowadzi tę sprawę (zwrot: „istnieje taka sprawa karna. „podniósł wszystkie ceny” i tak dalej. z tym tylko..skrócimy go za pomocą symbolu R2(--. i istnieje ..

predykaty występujące na podanych wyżej listach rozumiemy jako skróty jakichś wyrażeń z ustalonego języka. dalej. czy chodzi tu o to.lubi wszystkie zwierzęta”. Podobnie niejasne jest zdanie: (30) Ludzie nie lubią płacić podatków. Nasuwa się tu więc myśl. Podamy niżej listę najbardziej znanych praw rachunku predykatów.podobnie jak rachunek zdań . czy raczej o niektóre podatki? Jeszcze większe niejasności związane są na przykład z takim zdaniem: (31) Filozofowie roztrząsają zagadki bytu. Wybrane tautologie rachunku predykatów Rachunek predykatów jest .teorią formalną: zbiorem praw logicznych. i wszystkie formuły podobne. mielibyśmy tu więc dwie konkurencyjne możliwości zapisu w języku rachunku predykatów. aby wszystkie te prawa zapisać skrótowo w postaci: . spytajmy tu tylko o kwantyfikację: każdy filozof czy niektórzy filozofowie? wszystkie zagadki czy niektóre z zagadek? wszelkiego bytu czy pewnego bytu. Prawom o postaci implikacji i równoważności odpowiadają schematy wnioskowań niezawodnych. prawem jest też oczywiście formuła Πx[(P1(x) • P2(x)) ⊃ (P1(x) • P2(x))]. Na przykład prawem rachunku predykatów jest formuła Πx[P1(x) ⊃ P1(x)]. czy też niektórzy ludzie. Niezbędne są tu jednak pewne uwagi wstępne. czy o wszystkie podatki. Zdefiniowaliśmy wyżej język rachunku predykatów. Pomijając sens tego zdania. czy też może bytu jako Bytu? 4. ale też oczywiście będzie nim formuła Πx[P2(x) ⊃ P2(x)] i ogólnie wszystkie formuły postaci Πx[Pi (x) ⊃ Pi(x)]. że wszyscy ludzie. Przy formułowaniu praw rachunku predykatów powstaje pewien problem.

gdzie symbol A(x) reprezentuje dowolne wyrażenie języka rachunku predykatów. by formuły reprezentowane przez A(x).na przykład A(x). Przyjmiemy dla wygody. a predykaty . B(y) zmienna x (w A) czy y (w B) występuje jako zmienna wolna choćby na jednym miejscu5. że wśród zmiennych występujących w formule reprezentowanej przez A(x). że tego zapisu użyliśmy już wyżej . Konwencja trzecia dotyczy przykładów zaprezentowanych niżej. B(y) miały jeszcze jakieś inne zmienne wolne. mające x jako zmienną wolną. Pisząc jak wyżej . kwantyfikatory więc będziemy odczytywać na przykład słowami „wszyscy”. B(y) i tak dalej zakładamy. „ktoś” i tak dalej. formuły (22) . stałe nazwowe nazwy indywidualne osób. Zauważmy. że zmienne będą przebiegać nazwy osób. że nie będziemy tu formułować schematów wnioskowań odpowiadających omawianym prawom logicznym rachunku predykatów. Jeśli formuła A powstaje przez konsekwentne6 wpisanie na miejsce wszystkich zmiennych zdaniowych występujących w jakiejś tautologii rachunku zdań jakichś formuł języka rachunku predykatów. że prawa rachunku predykatów dotyczą wyłącznie osób. pamiętając. Na koniec zaznaczmy.por. iż każdemu prawu o postaci implikacji czy równoważności odpowiada niezawodny schemat wnioskowania.(26). mogą one być interpretowane w każdej dziedzinie i w każdej znaleźlibyśmy przykłady. Przejdźmy więc do przykładów. formułując prawa rachunku predykatów użyjemy właśnie tego sposobu zapisu. „dla każdej osoby”. Druga umowa dotyczyć będzie uwzględniania zmiennych wolnych w zastosowanym tu zapisie. nie wykluczamy jednak bynajmniej tego. Pierwszą klasę praw (oznaczmy ją symbolem T0) stanowić będą podstawienia tautologii klasycznego rachunku zdań: T0. Nie znaczy to bynajmniej.(32) Πx[A(x) ⊃A (x)].nazwy własności osób i relacji między nimi. to A jest prawem .

Tak więc na przykład prawem rachunku predykatów będzie dowolna formuła postaci A(a) ∨ ~ A(a) dla dowolnej formuły A zawierającej przynajmniej jedną zmienną wolną i dla dowolnej nazwy indywidualnej a. czy dowolna formuła postaci: [ΠxA(x) ⊃ ΠxB(x)] • [ΠxA(x)] ⊃ [ΠxB(x)] (jest to podstawienie za zmienne w prawie modus ponendo ponens).jest związana. a w następniku jest wolna. na przykład w implikacji (Σx(P1(x))) ⊃ P1(x) zmienna x w poprzedniku jest związana. 6 Konsekwentne znaczy tu: na miejscu danej zmiennej zdaniowej wpisać należy pewną formułę języka rachunku predykatów wszędzie tam.rachunku predykatów. Może się bowiem zdarzyć. a na innym . że dana zmienna na jednym miejscu jest wolna. 5 . gdzie dana zmienna zdaniowa występuje w danej tautologii rachunku zdań.

jeśli istnieje ktoś (np.y)) ⊃ ΠyΣx(A(x. że jeśli wszystkie obiekty mają pewną własność. Z dwóch ostatnich praw wynika prawo: T3. T4. A(a) ⊃ Σx (A(x)) dla dowolnej nazwy indywidualnej a. na przykład: jeśli każdy jest genialny. kto jest laureatem nagrody Nobla. jeśli Alfred Tarski jest znanym na świecie polskim logikiem.przepowiadanie z pojedynczego. jeśli istnieje x taki.jeśli istnieje ktoś starszy od wszystkich). Głosi ono. to istnieje ktoś. to Adam Kowalski jest genialny. Na przykład. że jeśli obiekt (tu: osoba) a ma własność A. że rozważany y jest od niego młodszy. to istnieje obiekt o tej własności. Πx(A(x)) ⊃ A(a) dla dowolnej stałej nazwowej a. Mówi ono. to ma tę własność i obiekt (zgodnie z przyjętym tu założeniem: osoba) a. to dla dowolnego y-ka istnieje . na przykład: jeśli każdego trapi jakaś dolegliwość. Na przykład: jeśli Czesław Miłosz jest laureatem nagrody Nobla. że każdy y jest pod władzą x-a. to istnieje ktoś. głoszące. to istnieje obiekt (osoba) o tej własności. Prawo to zwie się prawem przestawiania kwantyfikatorów.i tak dalej. i tak dalej. kogo trapi jakaś dolegliwość.przepowiadanie ze wszystkiego. Prawo to nazywane jest z łacińska dictum de omni . to dla każdego y istnieje ktoś taki.y)). jeśli każdy jest śmiertelny. i tak dalej. jeśli każdy jest omylny. to Arystoteles jest omylny. to istnieje ktoś. x) taki. że jeśli każdy obiekt ma własność wyrażoną formułą A. Πx(A(x)) ⊃ Σx(A(x)). T2.T1. to istnieje znany na świecie polski logik . ΣxΠy(A(x. Prawo to zwane jest dictum de singulo . że każdy (y) jest od niego młodszy (czyli . kto jest śmiertelny.

taki. gdy istnieje ktoś.ktoś taki. nieprawda.że istnieje ktoś obrażony przez wszystkich). wtedy i tylko wtedy. negowania formuł zdaniowych. że y jest pod jego władzą (czyli: jeśli ktoś ma władzę nad wszystkimi. ~ Πx(A(x)) ≡ Σx ~ (A(x)). . i tak dalej. Na przykład: nieprawda. kto nie jest szczęśliwy. że na świecie istnieje taki x. Warto podkreślić. stanowią one uogólnienia odpowiednich praw dla formuł rachunku zdań . kto nie jest winien kradzieży. i tak dalej. gdy istnieje ktoś. fałszem jest jednak. że każdy y go obraził (to jest . wtedy i tylko wtedy. Następne dwa prawa to tak zwane prawa De Morgana dla rachunku predykatów.dotyczą. że każdy jest winny kradzieży. kto własności tej nie posiada. jak one. świadczy o tym choćby następujący przykład. Nieprawda. to każdy jest pod czyjąś władzą). wtedy i tylko wtedy. że implikacja w stronę przeciwną nie jest prawem logicznym. że każdy jest szczęśliwy. że wszyscy mają daną własność. Prawdą jest. że y obraził x-a). T5. gdy istnieje ktoś. że każdy kogoś obraził (dla każdego y istnieje x.

to jeśli istnieje kodeks. wtedy i tylko wtedy. kto naruszył przepis zakazujący wysiadania z samolotu LOT-u w czasie lotu. że istnieje ktoś. Przykład: Wszyscy są piękni i zarazem zamożni dokładnie wtedy. to jeśli każdy jest pasażerem. Na przykład: nie istnieje ktoś. od którego zaczęliśmy niniejszy Aneks (Każdy człowiek jest śmiertelny. Jest to prawo zwane (niezbyt trafnie) prawem rozkładania małego kwantyfikatora. T10. że naruszyła ona ten przepis. to istnieje też i ustawa. Πx[A(x) ⊃ B(x)] ⊃ [Πx(A(x)) ⊃ Πx(B(x))]. ~ Σx(A(x)) ≡ Πx ~ (A(x)). to jeśli każdy jest filozofem. Zwiemy je prawem rozdzielności dużego kwantyfikatora względem koniunkcji. T9. wtedy i tylko wtedy. T7. Na przykład: jeśli każdy filozof jest człowiekiem. to istnieje też ktoś. Przykład: Jeśli każdy przestępca żałuje za swe winy. to jeśli istnieje przestępca. Wedle schematu odpowiadającego temu prawu przebiega na przykład wnioskowanie (1). Jeśli każdy kodeks jest ustawą. Następnych kilka praw powiąże kwantyfikatory z implikacją. jeśli każdy pasażer ma bilet. kto ma daną własność. gdy dla każdej osoby nie jest prawdą. Sokrates jest człowiekiem. Jest to tak zwane prawo rozkładania dużego kwantyfikatora. Πx[A(x) ⊃ B(x)] • A(a) ⊃ B(a) dla dowolnej stałej nazwowej indywiduowej a. Πx[A(x) • B(x)] ≡ [Πx(A(x)) • Πx(B(x))].T6. koniunkcją i alternatywą. gdy wszyscy jej nie mają. T8. to każdy jest człowiekiem. to każdy ma bilet. Πx[A(x) ⊃ B(x)] ⊃ [Σx(A(x)) ⊃ Σx(B(x))]. Nieprawda. gdy wszyscy są piękni i . zatem: Sokrates jest śmiertelny). kto żałuje za swe winy.

T13. Jeśli istnieje ktoś. Jest to prawo rozdzielności małego kwantyfikatora względem alternatywy. kto ma kota. lub istnieje ktoś.wszyscy są zamożni. wszyscy mają kłopoty i trapią ich nieszczęścia wtedy i tylko wtedy. Omówimy więc tu pokrótce pewne aspekty pominięte w . że istnieje aferzysta gospodarczy i że istnieje senator RP. choć życie tego nie wyklucza. 5. Σx[A(x) • B(x)] ⊃ [Σx(A(x)) • Σx(B(x))]. kto jest aferzystą gospodarczym i jednocześnie senatorem RP. kto jest elektrykiem. że implikacja odwrotna do T13 nie jest prawem rachunku predykatów: z tego. gdy istnieje ktoś. logika nie pozwala wnosić. wtedy i tylko wtedy. to każdy jest uzdolniony matematycznie ewentualnie ma jakieś uzdolnienia humanistyczne. T12. Jeśli istnieje ktoś. Istnieje ktoś. Warto odnotować. Πx(A(x)) ∨ Πx(B(x)) ⊃ Πx[(A (x)) ∨ Jeśli każdy jest uzdolniony matematycznie lub każdy ma jakieś uzdolnienia humanistyczne. to istnieje teolog i istnieje filozof. to istnieje aferzysta gospodarczy i istnieje senator RP. Przykład: istnieje ktoś. że implikacja odwrotna do T12 nie jest prawem rachunku predykatów. Σx[A(x) ∨ B(x)] ≡ [Σx(A (x)) ∨ Σx(B(x))]. kto jest teologiem i zarazem filozofem. (B(x))]. że istnieje senator RP będący jednocześnie aferzystą gospodarczym. Uzupełnienia Zaprezentowane wyżej elementy rachunku predykatów nie wyczerpują oczywiście całości problematyki związanej z rachunkiem predykatów. kto jest politykiem lub jest elektrykiem. Warto zauważyć. kto ma psa. wtedy i tylko wtedy. kto ma psa lub ma kota. gdy wszyscy mają kłopoty i wszystkich trapią nieszczęścia. kto jest politykiem. T11. lub istnieje ktoś. gdy istnieje ktoś.

takich.zresztą znane Czytelnikowi . niż to czyniliśmy wyżej. na przykład .nazwy. x+2×y. Zainteresowanych wypada odesłać do bardziej zaawansowanych podręczników logiki8. by argumentami predykatów były nie tylko stałe i zmienne.. 8 Pełny elementarny wykład rachunku predykatów zawiera na przykład podręcznik: T. także zawierające zmienne. którymi są nazwy indywidualne .uczeń Platona i Arystotelesa” czy „ojciec Pawła Włodkowica”. i tak dalej. Podstawy logiki. też końcową część § 7 Rozdziału II niniejszego e-podręcznika. Poznań 1986. konstruowanym na potrzeby matematyki czy informatyki występują takie . Prawa rachunku predykatów w wersji pełnej. Niektóre z takich nazw zawierają zmienne nazwowe. jak łatwo zauważyć. na przykład zmiennymi są symbole x i y w nazwach x+5. formułuje się z większą dozą ostrożności i w ogólniejszy sposób.dotychczasowym przedstawieniu. Por. niż my dotąd. są też w nim oczywiście funktory nazwotwórcze o argumentach.na przykład słowo „uczeń” w podanym właśnie przykładzie „uczeń Platona i Arystotelesa” czy słowo „ojciec” w nazwie „ojciec Pawła Włodkowica”7. w znanym Czytelnikowi wzorze na obliczanie pola koła nazwa π×r2 zawiera zmienną r. a nazwy budowane ze stałych i zmiennych przy użyciu symboli funkcyjnych nazywa się termami). jak 3+7 czy (12+7)×8. lecz dowolne termy. jakich używaliśmy dotąd w naszych rozważaniach . Często w prezentacji rachunku predykatów na użytek matematyków i informatyków więcej uwagi. Zauważmy. funktorami nazwotwórczymi o argumentach nazwowych (symbole takie nazywa się symbolami funkcyjnymi. poświęca się nazwom będącym argumentami predykatów. że nawet w języku potocznym obok prostych nazw indywidualnych . dopuszczającej. 7 . Batóg. W języku formalnym.występują złożone nazwy indywidualne. Występujące w podanych przykładach znaki reprezentujące funkcje dodawania i mnożenia są.

Dodajmy na koniec. że x posiada własność A. Jeśli jedynymi zmiennymi. iż język matematyki można sformalizować w ramach rachunku predykatów. Πx(Σx(Q2(y. o których nie śniło się waszym filozofom. należą właśnie do węższego rachunku predykatów. Fragment rachunku predykatów składający się wyłącznie z praw zawierających predykaty jednoargumentowe zwie się niekiedy węższym rachunkiem predykatów (czasem . a następnie dowodzi się kolejnych praw rachunku predykatów. że okazało się. Oczywiście. wyjąwszy oczywiście T4. Πx(P2(x)) → Πy(P2 (y))? Czy któraś z tych formuł jest zdaniem języka rachunku predykatów? 2. Zadania 1. Które z poniższych formuł nie są wyrażeniami języka rachunku predykatów: Σx(P1(y)).węższym rachunkiem funkcyjnym). Nie tylko ludzie są śmiertelni. rachunek na przykład II rzędu zawiera kwantyfikatory wiążące predykaty jednoargumentowe. Wszystkie przedstawione wyżej prawa. są zmienne przebiegające nazwy indywidualne .tak jak w przedstawionej tu wersji to rachunek taki nazywamy rachunkiem predykatów pierwszego rzędu. y)))). Zapisz w języku rachunku predykatów następujące zdania: Nikt nie jest bez grzechu. bardziej zaawansowane podręczniki logiki zwykle zawierają aksjomatyczny wykład rachunku predykatów: podaje się spis aksjomatów i reguł dowodzenia. Niektórzy ludzie nie lubią żadnych zmian. Σy(Πx(Σy(Q2(y. z))). możemy więc w języku tego rachunku wyrazić następujące zdanie: dla dowolnego indywiduum x i dowolnej własności A: x posiada własność A lub nieprawda. a wszystkie standardowe reguły wnioskowania matematycznego to reguły oparte na prawach klasycznego rachunku predykatów. rachunek predykatów wyższych rzędów jest bardziej skomplikowany niż rachunek I rzędu. zobowiązany jest do . Są rzeczy na niebie i na ziemi. W logice bada się też rachunek predykatów wyższych rzędów.Kwestia zaksjomatyzowania zbioru tautologii klasycznego rachunku predykatów została rozwiązana. Kto z winy swojej wyrządził komuś szkodę. które mogą być kwantyfikowane w formułach rachunku.

b) Wszyscy cenią pewnego malarza. aby z pierwszego wynikało logicznie drugie. Zapisz w języku rachunku predykatów następujące zdania. Wszyscy są pracowici. .trzecie: a) Jan Kowalski jest pracowity. a z drugiego . którego wszyscy cenią. którego wszyscy cenią. Hieronim Bosch jest malarzem. Niektórzy są pracowici. 3. 4.jej naprawienia. Kobiety lubią komplementy. Uporządkuj poniższe zdania tak. co się dobrze kończy. Wszyscy ludzie się kochają. starając się oddać w zapisie różne znaczenia następujących wyrażeń zdaniowych: Wszystko dobre. Istnieje malarz.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful