P. 1
Logika Praktyczna.Ziembinski

Logika Praktyczna.Ziembinski

|Views: 419|Likes:
Wydawca: dnk1

More info:

Published by: dnk1 on Apr 10, 2012
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

09/20/2014

pdf

text

original

LOGIKA PRAKTYCZNA

Zygmunt Ziembiński
Wydanie XX 1997

Wydanie poprawione przez: El-..... ®
http://strony.wp.pl/wp/eltho/

Aneks

ELEMENTY RACHUNKU PREDYKATÓW
Kazimierz Świrydowicz

SPIS TREŚCI
WSTĘP

SŁOWNE FORMUŁOWANIE MYŚLI
I. Ogólne wiadomości o języku jako systemie znaków Pojęcie znaku. Znaki słowne. Język. Kategorie syntaktyczne. Role semiotyczne wypowiedzi. Zadania II. Nazwy Pojęcie nazwy. Nazwy konkretne a nazwy abstrakcyjne. Desygnat nazwy. Nazwy indywidualne a nazwy generalne. Treść nazwy. Zakres nazwy. Nazwy zbiorowe. Nazwy a funktory nazwotwórcze. Ostrość zakresu nazwy. Zadania III. Stosunki między zakresami nazw Wyjaśnienia wstępne. Rodzaje stosunków między zakresami nazw. Zadania IV. Definicje Definicja realna a definicja nominalna. Rodzaje definicji ze względu na ich zadania. Rodzaje definicji ze względu na ich budowę. Warunki poprawności definicji. Zadania V. Podział logiczny Pojęcie podziału logicznego. Warunki poprawności podziału logicznego. Klasyfikacja. Wyróżnianie typów a podział logiczny. Zadania. VI. Zdanie Pojęcie zdania w sensie logicznym. Wartość logiczna zdania. Obiektywny charakter prawdziwości i fałszywości zdań. Wypowiedzi niezupełne. Funkcje zdaniowe. Struktura

zdania. Odpowiedniki zdania w naszej świadomości. Zadania VII. Funktory prawdziwościowe a spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej Pojęcie funktora prawdziwościowego. Negacja. Koniunkcja. Alternatywa nierozłączna, alternatywa rozłączna, dysjunkcja. Równoważność. Implikacja i stosunek wynikania. Zadania VIII. Podstawowe pojęcia dotyczące relacji Zdania stwierdzające relację. Stosunki symetryczne, asymetryczne i nonsymetryczne. Stosunek przechodni. Stosunek porządkujący i stosunek równościowy w danej klasie przedmiotów. Zadania IX. Wypowiedzi oceniające i normy Wypowiedzi oceniające i ich powiązania z wypowiedziami opisowymi. Pojęcie normy postępowania. Obowiązywanie normy. Postać słowna i struktura norm postępowania. Zadania X. Wypowiedzi modalne Interpretacje słów „musi” i „może”. Modalność zdań. Modalności normatywne (deontyczne). Zadania XI. Pytania i odpowiedzi Charakter wypowiedzi pytajnych. Sposób stawiania pytań. Rodzaje odpowiedzi. Zadania XII. Przyczyny nieporozumień Wieloznaczność słów. Szczególne rodzaje wieloznaczności słów i zwrotów językowych. Ekwiwokacje. Spory słowne. Wieloznaczność wypowiedzi złożonych. Amfibologie. Znaczenie dosłowne i niedosłowne. Zadania

UZASADNIANIE TWIERDZEŃ
XIII. Uzasadnianie bezpośrednie Sposoby uzasadniania. Spostrzeganie. Obserwacja. Zadania XIV. Wnioskowanie dedukcyjne i jego podstawy logiczne A. Pojęcia ogólne Wnioskowanie. Proces wnioskowania a stosunek wynikania. Prawa logiczne. Wnioskowanie dedukcyjne B. Prawa logiczne ze zmiennymi zdaniowymi Zaprzeczanie zdaniom złożonym. Transpozycja. Prawa o budowie sylogistycznej. Inne prawa rachunku zdań. System dedukcyjny C. Prawa logiczne ze zmiennymi nazwowymi Współczesny a tradycyjny rachunek nazw. Związki kwadratu logicznego. Konwersja, obwersja, kontrapozycja. Prawa sylogizmu kategorycznego D. Błędy we wnioskowaniach dedukcyjnych Błąd materialny. Błąd formalny Zadania A, B, C, D XV. Wnioskowania uprawdopodobniające Wnioskowanie redukcyjne. Wnioskowanie indukcyjne. Kanony indukcji. Wnioskowanie z analogii. Zadania XVI. Myślenie kierowane z góry postawionymi zadaniami Myślenie spontaniczne a myślenie kierowane zadaniami. Dowodzenie wprost i nie wprost. Sprawdzanie. Wyjaśnianie i hipotezy wyjaśniające. Teoria naukowa. Zadania XVII. Prawdopodobieństwo Sposoby pojmowania prawdopodobieństwa. Prawdopodobieństwo aprioryczne.

Prawdopodobieństwo aposterioryczne. Zadania XVIII. Umiejętność przekonywania Dowodzenie a argumentowanie. Dyskusja i jej rodzaje. Zarzuty w dyskusji. Nielojalne fortele erystyczne

PRACA MYŚLOWA PRAWNIKA
XIX. Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych Struktura uzasadnienia wyroku. Źródła ustaleń. Określanie wiarygodności świadków. Opinie rzeczoznawców. Domniemania prawne. Poszlaki. Rodzaje wnioskowań w sądowym postępowaniu dowodowym. Ustalenie stanu faktycznego a subsumpcja. Zadania XX. Logiczne podstawy wykładni przepisów prawnych i wnioskowań o obowiązywaniu norm prawnych Pojęcie wykładni. Rodzaje przepisów prawnych. Typy dyrektyw wykładni. Językowe dyrektywy wykładni. Funkcjonalne dyrektywy wykładni. Wnioskowania prawnicze. Wnioskowania oparte na logicznym wynikaniu norm. Wnioskowania oparte na instrumentalnym wynikaniu norm. Wnioskowania oparte na założeniu konsekwencji ocen „prawodawcy”. Zadania XXI. Charakterystyka metodologiczna nauk prawnych Ogólna metodologia nauk i metodologie szczegółowe. Różnorodność problematyki i metod badawczych nauk prawnych

Aneks ELEMENTY RACHUNKU PREDYKATÓW
1. Wprowadzenie 2. Język rachunku predykatów 3. Analiza zdań języka potocznego za pomocą języka rachunku predykatów 4. Wybrane tautologie rachunku predykatów 5. Uzupełnienia Indeks rzeczowy

WSTĘP
Niniejszy tekst obejmuje elementarne wiadomości z zakresu semiotyki (część I: Słowne formułowanie myśli), logiki formalnej i ogólnej metodologii nauk (część II: Uzasadnianie twierdzeń). Semiotykę, logikę formalną i ogólną metodologię nauk określa się niekiedy łącznie mianem logiki w szerokim tego słowa znaczeniu. Wyboru zamieszczonego w podręczniku materiału z tych dziedzin oraz fragmentarycznych informacji z zakresu innych zbliżonych dyscyplin naukowych dokonano w taki między innymi sposób, by uwydatnić te wiadomości, które okazują się praktycznie przydatne w pracy myślowej prawników, administratorów czy też innego rodzaju organizatorów życia społecznego. Nie znaczy to jednak, by sprawa ograniczała się do doboru przykładów w ten czy inny sposób związanych z problemami prawniczymi; zresztą przykłady takie nie zawsze byłyby najprostsze i najwłaściwsze dydaktycznie dla studentów I roku studiów, na którym przedmiot ten jest wykładany. Wykład przeznaczony dla prawników obejmuje

omówienie niektórych swoiście prawniczych zastosowań logiki (część III: Praca myślowa prawnika) i na tę właśnie część kursu studenci prawa powinni zwrócić szczególną uwagę. Dwie pierwsze części podręcznika stanowią jednak samodzielną całość i mogą służyć jako elementarny podręcznik dla studentów różnych kierunków humanistycznych. Wiadomości z tak szeroko pojmowanej logiki wybrane pod kątem ich przydatności dla sprawnego myślenia można określić mianem logiki praktycznej, by podkreślić, iż chodzi o wybór wiadomości (w przypadku niniejszego podręcznika - elementarnych i często przedstawionych w sposób bardzo uproszczony), które mają dawać narzędzia do sprawnego myślenia i argumentowania. Aby sprawnie myśleć, trzeba przede wszystkim umieć jasno i jednoznacznie formułować swe myśli w słowach, zdawać sobie sprawę z tego, w jaki sposób wypowiedzi służą do opisywania świata, wyrażania naszych przeżyć, sugerowania innym określonego postępowania. Trzeba więc zapoznać się z podstawowymi wiadomościami z zakresu semiotyki, to jest ogólnej nauki o znakach, w szczególności: znakach słownych (językowych). W obrębie semiotyki wyróżnia się trzy podstawowe działy. Są to: 1) semantyka - ogólna nauka o stosunku zachodzącym między znakami językowymi a tym, do czego znaki te odnoszą się, 2) syntaktyka - ogólna nauka o rodzajach znaków językowych i regułach poprawnego wiązania tych znaków w wyrażenia złożone, wreszcie 3) pragmatyka - nauka zajmująca się zagadnieniami dotyczącymi stosunków między znakami językowymi a wypowiadającym się czy też odbierającym wypowiedzi człowiekiem. Semiotyka jest dyscypliną naukową zbliżoną do językoznawstwa, nie zajmuje się jednak badaniem znaczenia określonych zwrotów występujących w jakichś poszczególnych językach narodowych, składnią poszczególnych języków, konkretnymi aktami wyrażania jakichś przeżyć w tym, a nie innym języku, lecz zagadnieniami tak ogólnymi jak problemy: na czym polega znaczenie wyrażeń, jakie są podstawowe rodzaje wyrażeń ze względu na ich rolę składniową, na czym polega proces porozumiewania się i jak powstają nieporozumienia, itp. Odpowiednio też odróżniamy semantykę ogólną i semantykę filologiczną, zajmującą się konkretnymi językami narodowymi, syntaktykę ogólną, logiczną i naukę o składni określonych języków. Rozróżnianie problematyki logicznej i problematyki filologicznej w badaniach nad znakami językowymi nastręcza zresztą niejednokrotnie pewne trudności, nie zawsze też uzgadniane są należycie wyniki dwojakich badań. Aby sprawnie myśleć, trzeba zdawać sobie sprawę ze

związków, jakie zachodzą między prawdziwością czy też fałszywością branych pod uwagę zdań, w szczególności wiedzieć, z jakiego zdania jakie zdanie wynika. Logika formalna - czyli logika w węższym tego słowa znaczeniu - jest nauką o związkach zachodzących między prawdziwością czy fałszywością jakichś zdań ze względu na ich budowę (formę, strukturę), w szczególności - o związku wynikania logicznego. Związek taki zachodzi np. między wszelkimi zdaniami o budowie „Żaden S nie jest P” a odpowiednimi zdaniami o budowie „Żaden P nie jest S”. Nie zachodzi natomiast między zdaniem o budowie „Niektóre S nie są P” a odpowiednim zdaniem o strukturze „Niektóre P nie są S” bowiem przy pewnych podstawieniach może się okazać, że pierwsze zdanie powstałe z takiego podstawienia jest prawdziwe, a drugie przy tych samych podstawieniach - fałszywe. Oczywiście sprawa nie kończy się na tak prostych stosunkowo przykładach, choć omawiany w tym podręczniku materiał z zakresu logiki formalnej ograniczać się będzie do kilku tylko najważniejszych praw, które mogą znaleźć zastosowanie w praktyce potocznego myślenia. Logika formalna, zwłaszcza w jej współczesnej postaci, jest nauką pod wieloma względami podobną do matematyki, jest jednak nauką bardziej ogólną niż matematyka. Ogólna metodologia nauk zajmuje się metodami (sposobami) postępowania stosowanymi w procesie poznawania świata, a przede wszystkim sposobami uzasadniania, czyli wykazywania prawdziwości wypowiadanych twierdzeń. Zajmuje się też różnymi czynnościami myślowymi, które mają za cel porządkowanie naszych wiadomości w spoisty zbiór zdań tworzących dorobek jakiejś dyscypliny naukowej, czyli wyodrębnionego działu nauki. Metodologia jest nauką pod pewnymi względami podobną do nauk technicznych: tak jak one, metodologia opisuje wykonywanie pewnych czynności, w tym przypadku - pewnych czynności myślowych, takich jak wnioskowanie, dowodzenie, sprawdzanie, stawianie hipotez, a jednocześnie uczy, jak te czynności wykonywać, aby osiągnąć pożądany cel - ugruntowane poznanie prawdy. Aby sprawnie myśleć, trzeba jasno formułować swe myśli w słowach, następnie trzeba znać związki wynikania jednych zdań z drugich ze względu na ich budowę (strukturę, formę), wreszcie umieć wykorzystać wymienione poprzednio umiejętności we wnioskowaniu i innych czynnościach myślowych. Współcześnie konieczna staje się zwłaszcza umiejętność na tyle jasnego i jednoznacznego ujmowania pewnych informacji, by mogły one być przetwarzane w sposób algorytmiczny, to znaczy według jakichś formalnie określonych procedur. Informatyka nie daje podstaw do przetwarzania informacji mętnych, zdań nie

mających określonej struktury logicznej. Wąskie ramy elementarnego podręcznika nie pozwalają zająć się historią rozwoju logiki1. Należy podkreślić, że w rozwoju współczesnej logiki udział uczonych polskich był bardzo istotny i jest ceniony w świecie. Powinno więc być naszą ambicją, aby również ogólny poziom kultury logicznej ludzi wykształconych był w naszym kraju odpowiednio wysoki, jakkolwiek są to sprawy w znacznym stopniu od siebie niezależne. Podręcznik ten może być przydatny również dla samouków oraz studentów, którzy mają ograniczone tylko możliwości korzystania z zajęć dydaktycznych. Opanowanie niezbędnego ludziom wykształconym zasobu wiadomości i umiejętności z zakresu logiki praktycznej wymaga jednak dużego nakładu pracy własnej i uczenia się w sposób bardzo systematyczny. Celem dydaktycznym, do którego zmierza elementarny kurs logiki dla humanistów, nie jest przekazanie studentowi pewnego zasobu definicji, twierdzeń i schematów myślowych do recytowania, lecz przyswojenie przezeń niezbędnej aparatury pojęciowej. Wymaga to przestrzegania następujących wskazówek: 1. Naukę należy rozłożyć na dłuższy czas, gdyż dopiero po dobrym opanowaniu wcześniej wyłożonego materiału można ze zrozumieniem przystępować do nowych zagadnień. 2. Aby sprawdzić, czy materiał danego rozdziału został już w pełni opanowany, należy w odrębnym zeszycie starannie rozwiązywać zadania wskazane po danym rozdziale. Odpowiedzi należy formułować w postaci w pełni rozwiniętych zdań, a nie w postaci skrótowej - po to, by osiągnąć precyzję w ich formułowaniu. Odpowiedź należy uzasadnić. Ten, kto jest pewien, że zrozumiał i należycie rozwiązał 80 - 90% zadań dotyczących danego rozdziału, może rozpocząć studiowanie następnego rozdziału. 3. Definicji i praw logicznych należy uczyć się nie poprzez mechaniczne powtarzanie, lecz w ten sposób, że przed rozpoczęciem nauki w danym dniu należy napisać, nie patrząc do książki, definicje pojęć, z którymi zapoznaliśmy się w dniach poprzednich. Po napisaniu sobie tych definicji, należy je porównać z definicjami podanymi w podręczniku, zastanawiając się, czy różnice są istotne czy nieistotne, i ewentualnie, na czym polega popełniony błąd. Do opanowania pojęć należy więc dochodzić przez samodzielne formułowanie definicji i kontrolowanie poprawności tych sformułowań. 4. Ilekroć podane są przykłady ilustrujące tok wykładu, tylekroć należy starać się wyszukać odpowiednie przykłady własne i notować je sobie; w razie wątpliwości, czy przykład jest trafnie

dobrany - przedyskutować to z kolegami, a w razie potrzeby prosić o wyjaśnienie na konsultacji. 5. Wszystkie nasuwające się niejasności lub wątpliwości należy sobie notować na osobnych kartkach w formie konkretnych pytań. Ułatwi to zorganizowanie ewentualnych konsultacji, gdyż prowadzący konsultacje będzie mógł odpowiednio uporządkować stawiane pytania, i lepiej wykorzystać czas. 6. Najlepiej uczyć się logiki w zespołach 3 - 4 osobowych, które po przestudiowaniu i samodzielnym rozwiązaniu zadań przez członków zespołu spotykają się, by się wzajemnie przepytać i omówić wątpliwości. 7. Przed zajęciami z logiki należy choćby pobieżnie przejrzeć następne rozdziały, gdyż ułatwi to w znacznym stopniu korzystanie z wykładu.

Część pierwsza SŁOWNE FORMUŁOWANIE MYŚLI Rozdział I
OGÓLNE WIADOMOŚCI O JĘZYKU JAKO SYSTEMIE ZNAKÓW

§ 1. Pojęcie znaku
Podstawowym elementem kultury jest umiejętność posługiwania się znakami, w szczególności znakami słownymi (słowami mówionymi czy w jakiś sposób zapisanymi). Najważniejszy rodzaj znaków to znaki słowne, nie jest to jednak jedyny ich rodzaj. Należy więc rozpocząć od dokładniejszego określenia, co nazywamy znakiem, zwłaszcza że co do tego toczą się spory. Oto kilka przykładów posłużenia się znakami różnego rodzaju. Dowódca batalionu wystrzelił zieloną rakietę, dając znak do rozpoczęcia natarcia. Ktoś zawiązał supełek na chustce do nosa, by nie zapomnieć o zapłaceniu rachunku za telefon. Kierowca pogotowia włączył niebieskie światło i syrenę. Monter napisał na kartce: „Uwaga, dźwig jest uszkodzony”. W każdym z tych przypadków jakiś człowiek spowodował określony, dostrzegalny dla innych układ rzeczy czy zjawisko (światło rakiety, supełek na chustce, zespół atramentowych liter na papierze, drgania powietrza wywołane przez mówiącego czy syrenę

samochodu) - aż tym układem rzeczy czy zjawiskiem według określonych reguł (reguł znaczeniowych), ogólnie przyjętych w danym środowisku lub na jakiś jeden raz przyjętych przez twórcę znaku i ewentualnie odbiorcę znaku, wiązać należy myśli o określonej treści, w szczególności myśli odnoszące się do jakichś stanów świata, który opisujemy. Zdarza się, iż twórca i odbiorca znaku jest jedną i tą samą osobą, np. gdy ktoś robi dla siebie na przyszłość jakieś notatki, albo wiąże supełek na chustce. Ten ostatni przykład jest przez to osobliwy, iż wskazuje, że czasem jedynie sam twórca znaku zna regułę znaczeniową na ten jeden raz przyjętą, tutaj: w związku ze zrobieniem supełka na chustce. Czasem reguły znaczeniowe są znane tylko określonemu twórcy i określonemu odbiorcy znaku, np. przy ustanowieniu ściśle tajnego szyfru dla korespondencji wojskowej, zazwyczaj jednak reguły znaczeniowe są szeroko znane. Reguły znaczeniowe są ustanawiane w sposób wyraźny (np. w formie przepisów drogowych co do używania niebieskiego światła i syreny przez pojazdy uprzywilejowane) albo kształtują się w sposób zwyczajowy (np. jeśli chodzi o znaczenie podstawowych słów języka polskiego). Znakiem w ścisłym tego słowa znaczeniu nazywamy dostrzegalny układ rzeczy czy zjawisko spowodowane przez kogoś ze względu na to, iż jakieś wyraźnie ustanowione czy zwyczajowo ukształtowane reguły nakazują wiązać z tym układem rzeczy czy zjawiskiem myśli określonego typu. Nie jest tedy znakiem sam przez się układ rzeczy czy zjawisko, takie jak określony dźwięk, światło, czy układ kresek które nazywamy materialnym substratem znaku - lecz dopiero taki układ rzeczy czy zjawisko rozpatrywane w powiązaniu z określonymi regułami znaczeniowymi, nakazującymi wiązać z tym substratem materialnym myśli o określonej treści. Oczywiście, mogą powstawać sytuacje szczególne, kiedy ktoś produkuje substrat materialny znaku nie znając odpowiednich reguł znaczeniowych (np. polski pracownik drukuje w Dzienniku Ustaw z przesłanych matryc tekst obcy umowy międzynarodowej w jakimś wschodnim alfabecie), albo ktoś mylnie bierze za substrat materialny znaku coś, co powstało bez intencji wytworzenia takiego materialnego substratu znaku (np. krzątaninę kilku osób przed zapaloną lampą, patrząc z odległości, można było wziąć za sytuację, w której ktoś nadaje sygnały alfabetem Morse'a). Jakiś przedmiot przy tym może być uznawany za substrat materialny znaku wtedy, gdy znajduje się w szczególnym określonym układzie - ale nie w innym. Biała płachta wywieszona na polu walki jest ogólnie przyjmowanym znakiem poddania się, ale taka sama płachta wywieszona na płocie w czasie pokoju nie jest przez nikogo uważana za znak. Tego rodzaju szczególne przypadki mogą być

dźwięk mowy ludzkiej. Natomiast kreski odpowiednio wyrysowane przez policjanta kredą na asfalcie są. zawarcie umowy następuje przez zgodne oświadczenie układających się stron. sygnał gwizdkiem). ale . rozpryśnięte szkło na jezdni jest oznaką wypadku. który za z góry ustaloną opłatą zawozi pasażerów na lotnisko. W szczególnym przypadku znakiem może stać się nawet bierne zachowanie się jakiegoś podmiotu. jeśli ze stale współpracującymi przedsiębiorstwami uzgodniono. kamień graniczny) albo nietrwały (błysk światła. że według reguł przyjmowanych w tradycyjnym handlu wiejskim uderzenie w wyciągniętą dłoń kontrahenta jest znakiem ostatecznej zgody na proponowane przez niego warunki. A więc przyjęcie propozycji zawarcia umowy (przyjęcie oferty) może w naszym kraju nastąpić np. która dokonuje czynności prawnej. które według przyjętych u nas zwyczajowo reguł uważane jest za znak zgody. dym sam przez się jest oznaką (nie znakiem) ognia. Przedmiotem zainteresowania prawnika są nie tylko znaki słowne. co współwystępując z owym stanem rzeczy czy zdarzeniem powoduje skierowanie nań czyjejś myśli. znak drogowy. np. które by takie skierowanie myśli nakazywały.odpowiednio . poprzez kiwnięcie głową. choć nie istnieją reguły znaczeniowe. jako że reguły zwyczajowe nakazują uznać takie zachowanie się za znak zgody co do wiadomych obu stronom treści. przylot jaskółek jest oznaką wiosny. to prawnik musi się znać na znakach.trwały (np. Skoro umowa może zostać zawarta za pomocą znaku nie wyrażonego słowami. co mamy na myśli mówiąc o znaku w ścisłym znaczeniu tego terminu. który wydarzył się w tym miejscu. że brak odpowiedzi na przedłożoną ofertę do oznaczonego w niej dnia należy uważać za znak jej przyjęcia. 60 kodeksu cywilnego w braku szczególnych zastrzeżeń wola osoby. znakami informującymi o stwierdzonym położeniu pojazdów i innych przedmiotów po wypadku. jakimi posługuje się dane środowisko. napis na trwałym materiale. może być wyrażona przez jakiekolwiek zachowanie się tej osoby ujawniające jej wolę w sposób dostateczny. np. czy też zajęcie miejsca w autobusie. według ustalonych w służbie policyjnej reguł znaczeniowych. Oświadczenia takiego dokonuje się wprawdzie najczęściej w formie słownej. ale według art. wiedzieć. Oznaką jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia nazywamy wszystko to. symptomu) jakiegoś stanu rzeczy. Substrat materialny znaku może być . Np.pożyteczne dla lepszego zrozumienia. Należy odróżniać znak od oznaki (objawu. W pierwszym przypadku znaki służyć mogą nie tylko do porozumiewania się między ludźmi w danym momencie. Np.

Rozróżniać należy języki naturalne. naświetlona. że reguły tych języków zaprojektowano z góry (np. w wielu przypadkach istotne z prawnego punktu widzenia. jeśli chodzi o dziedzinę posługiwania się znakami. Język jest to system obejmujący wyznaczony przez pewne reguły zbiór znaków słownych. Współczesne języki narodowe mają zazwyczaj charakter mieszany: częściowo naturalny (zasób słów podstawowych. Tak więc z semiotycznego punktu widzenia język określany jest przez trzy grupy reguł: reguły wyznaczające zasób słów danego języka. że nie możemy bezpośrednio dostrzec jego cech istotnych z punktu widzenia przekazu informacji (np. a dopiero później ktoś podjął się ich odtworzenia na podstawie obserwacji posługiwania się danym językiem przez członków jakiejś grupy . znaków. Podobnie nie jest bezpośrednio dostrzegalny sygnał telewizyjny. Przykładem języka naturalnego może być język pierwotnych grup etnicznych. rozpatrywanych w ich postaci mówionej lub pisanej.oraz języki sztuczne. skonstruowane dla jakichś celów w ten sposób. w sposób spontaniczny. których reguły ukształtowane zostały zwyczajowo. Czasem nazywa się też językami systemy znaków innych niż słowne. to jest takie. częściowo sztuczny (zasób słów wprowadzonych do języka w sposób umowny). Tworzą one szereg odrębnych systemów znaków. ukształtowanych zwyczajowo). jeśli nie dysponujemy odbiornikiem zdolnym do przetworzenia tego sygnału na obraz czy dźwięk zawierający jakąś informację słowną. w których substrat materialny znaku przybiera w pewnej fazie taką postać. Należy zwrócić uwagę na liczne współcześnie przypadki tego rodzaju. Znaki słowne. reguły znaczeniowe oraz reguły składniowe (syntaktyczne). Poszczególne dyscypliny naukowe mogą w pewien sposób zmieniać język naturalny. w którym nie wprowadza się nowych słów za pomocą wymyślonych z góry reguł znaczeniowych. Stwarza to nowe problemy. § 2. język esperanto).także do utrwalania treści myśli na własny czy kogoś innego użytek. nagrana taśma magnetofonowa). na . a niewywołana błona światłoczuła z tekstem dokumentu. jakim mówią ludzie w danym kraju. np. którymi posługują się jakieś grupy ludzi. ale mianem języka w zasadniczym znaczeniu określa się system znaków słownych. a inne reguły określają dopuszczalny sposób wiązania tych znaków w wyrażenia złożone. Język Znaki słowne są najważniejszym rodzajem znaków. czyli tworzą odrębne języki. mówi się o „języku znaków drogowych”. z którymi odpowiednie reguły nakazują wiązać myśli określonego typu.

lecz i to. formy gramatyczne użytych słów itd. . Zjawiskiem dodatkowo komplikującym sprawę jest to. Gdy mówimy.swoje potrzeby wprowadzając nowe słowa lub uściślając w sposób umowny znaczenie słów ukształtowane w tym języku zwyczajowo. w której dana wypowiedź została sformułowana. już sformułowane przez kogoś czy mogące być przez kogoś sformułowane w przyszłości. że to słowo czy wyrażenie oznacza ten przedmiot w tym języku. „niż” . mówimy. Słowo „lis” w języku polskim jest znakiem odnoszącym się do określonego zwierzęcia. Wyraz boulangerie z języka francuskiego i całkowicie odmienny wyraz „piekarnia” z języka polskiego mają takie samo znaczenie. czyli. a w języku łacińskim oznacza spór sądowy. że ów ktoś wypowiada odpowiednie dźwięki. nadają się do tego. Reguły znaczeniowe języka naturalnego są nadzwyczaj złożone. poszczególne grupy zawodowe czy poszczególne społeczności regionalne wytwarzają pewne odmiany języka narodowego. Wyraz czy wyrażenie złożone ma ustalone znaczenie w danym języku. by za ich pomocą wyrażać w danym języku myśli określonego rodzaju. kontekst innych wypowiedzi. mamy na myśli nie tylko to. w języku polskim słowa „pióro”. albo używane w sposób odmienny. że w języku naturalnym reguły znaczeniowe są często niedostatecznie precyzyjne. Te same zespoły dźwięków mowy czy napisy mogą być różnie rozumiane w różnych językach. że ktoś używa jakiegoś słowa jako słowa języka polskiego. a co więcej . a więc jedno słowo ma kilka znaczeń w danym języku (np.bywa.homonimy). „zielony”. brane niezależnie od osoby mówiącej. Jeśli reguły znaczeniowe jakiegoś języka nakazują odnosić jakieś poszczególne słowo czy wyrażenie złożone tego języka do określonego przedmiotu. jak mówimy. wypowiadane przez niego słowa zazwyczaj wyrażają (aktualnie) określone myśli tej osoby. iż istnieje kilka odmiennych sposobów posługiwania się danym słowem w określonym języku. jakie mają one w tym języku1. Podobnie np. Słowa takie. jeśli wśród ludzi mówiących danym językiem istnieje pewien ustalony sposób posługiwania się danym wyrazem czy wyrażeniem jako znakiem. wyrażają one potencjalnie myśli danego rodzaju. że do podstawowego zasobu słów danego języka dołączają słowa i wyrażenia nie używane przez inne grupy. a z drugiej strony odmienne słowa z różnych języków mogą być rozumiane jednakowo. najczęściej w ten sposób. gdyż uwzględniają między innymi takie lub inne elementy sytuacji. Ze względu na reguły znaczeniowe znane komuś. kto mówi danym językiem. że wypowiada je używając ich w takim znaczeniu.

nadano nowe. powinien się zastanowić. „wczasy” itp.co najmniej z kilkunastu tysięcy. . których użył. czy są to słowa ze słownika świadka. czy też słowa. „odchylenie”. „koparka”. choć sama ich nie używa. Małe dziecko ma początkowo słownik czynny złożony tylko z kilkunastu słów. Na słownictwo współczesnych języków narodów cywilizowanych składają się dziesiątki tysięcy wyrazów. iż poszczególne osoby mówiące danym językiem znają znaczenie tylko części wyrazów tego języka. a starym słowom: „lądować”. odmienne od dawnego znaczenie. są zrozumiałe dla pytanego. maturzysta zaś . Rozróżnić przy tym należy słownik czynny . Słownictwo . wielka liczba słów występujących we współczesnych językach powoduje. Stąd np. i słownik bierny . którymi dana osoba umiejętnie posługuje się w danym języku.opanowały tylko pewien ograniczony słownik z zakresu danego języka. których świadek wcale nie rozumie lub których znaczenie tylko zgaduje.to zasób słów mających ustalone znaczenia w danym języku. czyli jak mówimy . sędzia. które dane osoba w danym języku rozumie. „spychacz”. Liczba ta stale rośnie: w niedawnych latach pojawiły się w języku polskim takie słowa. Choć niektóre stare słowa idą w niepamięć.zasób słów.zasób słów. jak „odrzutowiec”. choćby to był ich język ojczysty. gdy zadaje pytanie świadkom.Z punktu widzenia semiotyki ogólnej języki różnią się słownictwem i składnią. czy słowa.

Zwrot ten ma tylko znaczenie idiomatyczne. Sędzia czy prokurator powinien znać idiomy charakterystyczne dla środowiska. natomiast przedmiotem syntaktyki logicznej jest wyróżnianie ogólnych kategorii wyrażeń (kategorii syntaktycznych . że Jan powiedział. które mają swoiste znaczenie. Wypowiedź „To prawda. oraz wypowiedzi. a więc wypowiedź o wypowiedzi dotyczącej wypowiedzi w języku przedmiotowym. 2 Niedostrzeganie zróżnicowania stopni języka prowadzi do wielu paradoksów. jako wypowiedź należącą do takiego czy innego języka. Język. Składnią jakiegoś języka są ustalone w nim reguły dotyczące sposobu wiązania wyrazów w wyrażenia złożone. Pierwsze są wypowiedziami w języku przedmiotowym. odmienne od tych. Po francusku mówi się „se mettre sur son trente et un”. które coś głoszą o jakichś rzeczach (np: „Deszcz pada”). itp. w którym pracuje. A znów nie da się dosłownie przetłumaczyć na język francuski polskiego zwrotu „pal go sześć”. opisem składni poszczególnych języków czy grup języków etnicznych. idiom „dbać o swoją twarz”. co dosłownie znaczyłoby po polsku: „włożyć się w swoje trzydzieści jeden”.: „Fałszywe jest zdanie. jest wypowiedzią w języku trzeciego stopnia . Istotną sprawą jest rozróżnianie wypowiedzi. a wypowiedzi o wypowiedziach sformułowanych w języku przedmiotowym są wypowiedziami w języku drugiego stopnia.Mówiąc o słownictwie pewnego języka trzeba zauważyć. między innymi do znanego „paradoksu kłamcy”. iż Piotr śpi”. w którym formułuje się wypowiedzi o wypowiedziach sformułowanych w języku niższego stopnia. nazywany jest metajęzykiem w stosunku do tego języka. Rozważa się wyrażenie: ZDANIE. a co jako całość znaczy tyle.in. co: „wystroić się”.o których mowa będzie w następnym paragrafie) ze względu na rolę tych wyrażeń w strukturze należycie zbudowanych wyrażeń bardziej złożonych. np. który w najzwięźlejszym sformułowaniu brzmi następująco. Wypowiedzią metajęzykową będzie wypowiedź charakteryzująca jakąś wypowiedź jako długą albo krótką. że teraz pada deszcz”). czyli w języku pierwszego stopnia. przy przesłuchaniach sądowych. które wyznaczałoby zwykłe znaczenie wyrazów składowych. idiomy. Ważnym elementem wyróżniającym poszczególne języki jest ich składnia. że w każdym języku występują pewne szczególne zwroty językowe. które mówią coś o wypowiedziach pierwszego rodzaju (np. podobnie np. inaczej dojść może do nieporozumienia. Językoznawstwo zajmuje się m. tzw. 2 . a nie ma jako całość znaczenia dosłownego. czyli wyrażenia złożone.i tak dalej. KTÓRE TU JEST NAPISANE.

że żadnego zdania nie można traktować zarazem jako zdania języka stopnia n i jako zdania języka stopnia n+1 (to znaczy jako zdania o wypowiedziach języka stopnia n-tego). Wypowiedź wydrukowana dużymi literami narusza tę regułę. Omówimy dwie podstawowe kategorie syntaktyczne. gdy się zauważy.JEST FAŁSZYWE. Wyraz czy wyrażenie należy do tej samej kategorii syntaktycznej co inny wyraz czy wyrażenie. a więc różnym kategoriom syntaktycznym. ale w gruncie rzeczy nic nie znaczących. jeżeli w poprawnie zbudowanym wyrażeniu złożonym jedne z nich można zastępować drugimi. w którym formułowane są ustawy i podobne akty prawodawcze. a więc nie jest tak. to jest fałszywe. że taka a taka norma obowiązuje. np.oraz język prawniczy. zdaniem języka niższego stopnia. Tak pojmowany język prawniczy może być uważany za metajęzyk w stosunku do języka prawnego. to jest prawdziwe. a mianowicie zdania i nazwy. są między innymi: język prawny. Ze względu na szczególną doniosłość społeczną norm prawnych konieczne jest. albo że została uchylona. jak on głosi. czyli jest tak. Ograniczymy nasze rozważania nad kategoriami syntaktycznymi do scharakteryzowania pod względem syntaktycznym wyrażeń występujących w wypowiedziach opisujących rzeczywistość. Kategorie syntaktyczne Dalsze rozdziały pierwszej części podręcznika poświęcone będą omówieniu kolejno poszczególnych kategorii wyrażeń wyróżnianych ze względu na ich rolę w budowaniu wyrażeń złożonych. a składność tego wyrażenia złożonego będzie zachowana. aby język prawny był jasny i ścisły. § 3. jest wypowiedzią metajęzyka. itp. o których zakłada się. jak ono głosi. Czy to wydrukowane dużymi literami zdanie jest prawdziwe. których nie sposób omawiać w tym miejscu. którymi mówią ludzie w danym kraju. Jeśli jest fałszywe. czy fałszywe? Jeżeli jest prawdziwe. że mają być rozumiane jako zespół norm postępowania ustanawianych przez organizację państwową . gdyż co do składni wypowiedzi innego rodzaju brak w wielu kwestiach zgodności poglądów. oraz kilka kategorii . wolny od wyrazów o niedostatecznie określonym znaczeniu i od tak zwanych frazesów. wyrażeń pięknie brzmiących. o którym się orzeka. bo stwierdzając fałszywość jakiegoś zdania. Paradoks znika. to znaczy język. Odróżnianie języka prawnego i języka prawniczego nasuwa zresztą pewne wątpliwości. Szczególnymi odmianami języka. a jednocześnie ma jakoby być zdaniem. w którym formułowane są różnego rodzaju wypowiedzi o normach prawnych.

syntaktycznych pochodnych. a litera n . że nad kreską zapisuje się za pomocą odpowiedniej litery. co tworzy się za pomocą danego funktora. „pies”. W związku z tym wyróżniamy funktory o argumentach zdaniowych oraz funktory o argumentach nazwowych. które głoszą. funktory mające jeden. „Pies podlega chorobom” itd. II). które nadaje się na podmiot lub na orzecznik orzeczenia imiennego w zdaniu. które przedstawione zostaną w dalszych rozdziałach. W celu łatwego odróżniania rodzajów funktorów wprowadza się następujący sposób ich oznaczania3. ile i jakiego rodzaju argumentów wymaga dany funktor. że za zdania w sensie logicznym uważać będziemy takie tylko wyrażenia. lecz służą do wiązania jakichś wyrażeń w wyrażenia bardziej złożone. „Jan”. które nie są zdaniami ani nazwami. Zdanie jest całkowicie samodzielną kategorią syntaktyczną języka opisowego. 4 . Ze względu na to. dwa. że litera z oznacza jakieś zdania. w zależności od tego. np. „skała magmowa”. jeśli przy jego użyciu mamy utworzyć składną językowo całość. „adwokat”. jakiego rodzaju wyrażenia wiążą one w bardziej złożoną całość. Jest tych funktorów wiele rodzajów. które są przez jakiś funktor wiązane w złożoną całość. rozróżniamy funktory zdaniotwórcze oraz funktory nazwotwórcze. czy też tak a tak nie jest (a więc w terminologii gramatycznej . nazywamy argumentami tego funktora. a pod kreską . „granit”. że powstają funktory bardziej złożone. albo nawet więcej argumentów danego rodzaju. Funktorami nazywa się w logice wyrazy czy wyrażenia. jakiej kategorii syntaktycznej jest wyrażenie.jakieś nazwy. „istota podlegająca chorobom”. „Jan jest adwokatem”. a mianowicie różnego rodzaju funktory. Natomiast za nazwę uważa się taki wyraz czy wyrażenie. gdyż -jak się okaże z dalszych rozważań . „Granit jest skałą magmową”. Nazwami są więc np. Wyrazy czy wyrażenia.należałoby przyjmować nie jeden. Charakterystykę funktora podaje się w tej postaci. Przyjmuje się. lecz kilka rodzajów nazw o odmiennym charakterze ich roli składniowej4.tyle razy pisze się odpowiednią literę. a mianowicie funktory funktorotwórcze. Nie wdając się na razie w rozważania szczegółowe. czy w wyniku powiązania wyrażeń składowych powstaje zdanie czy nazwa. prowizorycznie ustalimy. Odmienne role składniowe odgrywają nazwy indywidualne oraz nazwy generalne (por.tylko zdania oznajmujące). oraz od tego. itd. rozdz. które powstaje w wyniku tego powiązania. Niektóre funktory. Sprawy przedstawione tu będą zresztą w uproszczeniu. wiążą prostsze funktory w ten sposób. że tak a tak jest.

„kot śpi”. to powstanie zdanie złożone z funktora i ze zdania-argumentu. Jeśli bowiem uzupełni się ten zwrot dowolnym zdaniem. Jeśli bowiem uzupełnimy ten funktor trzema nazwami. że wiadomo. itd. Wystarczy bowiem do słowa „zielony” dołączyć jakąś jedną nazwę. że.. Wystarczy bowiem dodać do tego słowa dwie nazwy. „Piotr”. Charakterystyka syntaktyczna wyrażeń składających się na tę .z/z. „most nad rzeką” czy „obraz nad tapczanem” itp. jest funktorem funktorotwórczym od argumentu funktorowego. ale w każdym razie składne. Zwrot „nie jest tak.. Wystarczy bowiem (zakładając. Zapis kategorii takiego funktora byłby nader złożony: (z/n)/(z/n). i to w dodatku ogląda westchnienie.” jest funktorem z zdaniotwórczym od dwóch argumentów zdaniowych . Za pomocą bowiem tego funktora można budować zdania złożone z dwóch zdań składowych. aby powstało zdanie „Jan śpi”. Z tego też względu nie będziemy mnożyć przykładów innych funktorów funktorotwórczych. „Chociaż Jan śpi. to Piotr czuwa”. Słowo „zielony” jest funktorem nazwotwórczym od jednego argumentu nazwowego. „Piotr śpi”..n/nnn.z/zz. niepoetyckim języku fałszem jest.: „most między Warszawą a Pragą”.. gdzie i kiedy) dodać do słowa „śpi” jakąś jedną nazwę „Jan”. to otrzymamy nazwę złożoną. „Nie jest tak. podobnie jak inne przysłówki. Rozpatrzymy to na przykładzie wypowiedzi: „Rozsądny student uważnie słucha wykładu”.n/nn. np..między . np. „zielony trawnik” czy „zielony stół”. Słowo „nad” jest funktorem nazwotwórczym od dwóch argumentów nazwowych . Słowo „głęboko”. i nazwę tego.. aby powstało odpowiednie zdanie..z/n. co jest oglądane.a. Jeśli bowiem dołączymy od tego słowa funktor „śpi”... to. że kamień cokolwiek ogląda.. Słowo „ogląda” jest funktorem zdaniotwórczym od dwóch argumentów nazwowych . Należy bowiem dołączyć dwie nazwy: nazwę tego.Oto przykłady funktorów różnego rodzaju. czy „zielona suknia”. co umownie określamy jako funktor rodzaju n/n. „kot”. Natomiast zwrot składający się ze słów „chociaż. że Jan śpi”. Zapisywanie w takiej szczególnej postaci charakterystyki różnych funktorów ułatwia zrozumienie struktury wypowiedzi złożonej. Słowo „śpi” jest funktorem zdaniotwórczym od jednego argumentu nazwowego .z/nn. np.. Zwrot . np.” jest funktorem nazwotwórczym od trzech argumentów nazwowych . aby powstała nazwa złożona. to otrzymamy funktor zdaniotwórczy od (jednego w tym przypadku) argumentu nazwowego („głęboko śpi”). kto ogląda. choć notorycznie fałszywe.” jest funktorem zdaniotwórczym od jednego argumentu zdaniowego . dorzeczne („Jan ogląda kota”) czy niedorzeczne („Kamień ogląda westchnienie”).. np. jako że w trzeźwym. aby powstała nazwa złożona.

w zdaniu „Rdza niszczy metal” funktor „niszczy” zastąpimy dowolnym funktorem tejże kategorii syntaktycznej z/nn. Należy zwrócić uwagę. jak to opisuje dana wypowiedź. funktorem „szanuje”.czyli formułowane przez kogoś w jakimś języku wypowiedzi . Wypowiedzi mogą też wyrażać nasze uczucia czy pragnienia. że gdy jakieś z tych wyrażeń występuje w pewnej składnej wypowiedzi złożonej (to jest w zdaniu czy nazwie złożonej).wypowiedź przedstawia się następująco: (n/n)n[(z/nn)/(z/nn)](z/nn)n Jak to określiliśmy. w szczególności m. to znaczy zajmujemy się wypowiedziami o pewnym kształcie jako środkiem opisu. lecz nadto wyrażają nasze przeżycia. Rola opisowa i rola . można je zastąpić w tej wypowiedzi dowolnym innym wyrażeniem tejże kategorii.: „Jan widzi Piotra”). to powstanie zdanie „Rdza szanuje metal”. Często przy tym określona wypowiedź pełni równocześnie kilka ról semiotycznych. Jeśli np. Rolę polegającą na wyrażaniu przez wypowiedzi naszych przeżyć różnego rodzaju nazywamy rolą ekspresywną tych wypowiedzi. że to samo słowo brane w różnych znaczeniach i w różnych kontekstach może należeć do różnych kategorii syntaktycznych: np. że tak a tak jest albo tak a tak nie jest. by takie przeświadczenie wyrazić w języku polskim. Formułowane przez nas wypowiedzi zazwyczaj nie tylko opisują pewien stan rzeczy. że w rzeczywistości jest tak. a w każdym razie nadaje się do tego. W rozważaniach logicznych zajmujemy się zazwyczaj różnymi rodzajami wypowiedzi ze względu na spełnianą przez nie rolę opisową.in. że Jan jest chory. § 4. Ta rola wypowiedzi jako środka opisu jakichś określonych stanów rzeczy jest przedmiotem zainteresowania semantyki. będące przedmiotem zainteresowania pragmatyki. choćby to miała być wypowiedź dziwaczna i notorycznie fałszywa. ale składne. wyrażenia zaliczane do jednej i tej samej kategorii syntaktycznej charakteryzuje to.mogą spełniać różnorodne role z punktu widzenia semiotyki. dziwaczne. a w innych przypadkach jest to funktor dwuargumentowy (np. a całość wypowiedzi pozostanie składna. Wypowiedź „Jan jest chory” wyraża przeświadczenie mówiącego. nasze przeświadczenia czy przypuszczenia. np. Role semiotyczne wypowiedzi Konkretne przypadki posłużenia się w mowie czy w piśmie określonymi wyrażeniami . Obok tej roli jednak wypowiedzi nasze pełnić mogą role innego jeszcze rodzaju. „widzi” w sensie „nie jest niewidomy” to funktor zdaniotwórczy od jednego argumentu nazwowego.

przyjęcie zobowiązania. „Nalot!”. „Dziecko wpadło do studni!”). że nie żywimy przeświadczeń. Jeśli ktoś głosi w swej wypowiedzi. że jest tak. polegającą na tym. a również różnie sformułowane normy. by rolę taką spełniać. złożenie przyrzeczenia. Wdrożony do musztry żołnierz na komendę „Baczność!” bez namysłu reaguje przybraniem postawy zasadniczej. ukrywając. poprzez którą dokonujemy aktu poinformowania innych czy wezwania do jakiegoś postępowania. Należy zwrócić uwagę. Jakaś wypowiedź mniej lub bardziej skutecznie pełni rolę sugestywną w stosunku do jej odbiorcy. które jeśli nawet w danej chwili nie pełnią w stosunku do nikogo roli sugestywnej. to ów ktoś kłamie (por. to nadają się jako wypowiedź danego języka do tego. zastrzegając się wyraźnie czy choćby przez sposób dokonania wypowiedzi. a okrzyk „Hurra!” szturmującego oddziału ma nie tylko wyrazić wolę zdecydowanej walki.to wypowiedź taka niczego nie opisuje. Wyróżnia się w związku z tym rolę performatywną niektórych wypowiedzi w danym środowisku kulturowym. że tak a tak jest. jest jedynie przejawem tych przeżyć. czy też aktu zobowiązania się do czegoś. Taką właśnie sugestywną rolę spełniają zwłaszcza wypowiedzi rozkazujące bezpośrednio skierowane do adresata rozkazu. Zazwyczaj opisujące coś wypowiedzi pewnej osoby są wyrazem żywionych przez tę osobę przeświadczeń. na które zwykle reaguje się w jakiś jeden określony sposób (np. ani nawet przypuszczeń. Możemy formułować wypowiedzi opisujące jakiś stan rzeczy. VI § 7). a jedynie wyraża gniew czy ból mówiącego. potencjalnie więc pełnią rolę sugestywną. że poprzez wygłoszenie (czy też napisanie lub podpisanie) tych wypowiedzi w określonym układzie życia społecznego dokonuje się takich aktów o charakterze umownym. jeśli oddziałuje nań jako swoisty bodziec do określonego zachowania się. „Pożar!”. że formułowanie wypowiedzi ustnych czy pisemnych w określonych okolicznościach życia społecznego jest zwykle czynnością społeczną. bólu czy gniewu. a niczego nie opisują. przyznanie komuś . nadanie komuś imienia. Możemy też formułować wypowiedzi. że żywi przeświadczenia przeciwne. jak te wypowiedzi głoszą. jaką pełnić mogą czyjeś wypowiedzi w stosunku do ich odbiorcy. Interesować nas będą szczególnie wypowiedzi formułujące normy postępowania jako wypowiedzi. konwencjonalnym. jak np. a nawet same tylko informacje o faktach. np. Przedmiotem zainteresowania pragmatyki jest też rola sugestywna. rozdz. które wyłącznie dają wyraz naszym przeżyciom. przyrzeczenia czegoś itp.ekspresywna wypowiedzi są od siebie w dużym stopniu niezależne. ale też poderwać do ataku i przełamać bezwład bardziej lękliwych. Gdy ktoś w pustym pokoju mówi ze złością „Psiakrew!” albo woła nagle „Oj!” .

wypowiada słowa. według obowiązujących przepisów proceduralnych. które pełnią wypowiedzi formułowane w określonym języku. „Ach.. a odbiorca. do aktu wydania wyroku. odbiorcy znaku. lecz dotyczą również ich roli ekspresywnej. Znaczenie jakiegoś wyrażenia w danym języku nie ogranicza się do jego znaczenia opisowego. gdy twórca i odbiorca znaku dla danego szczególnego przypadku uzgodnili między sobą znaczenie jakichś słów czy też innego rodzaju znaków.a mianowicie ustaliła się reguła. zrozumieć można.5 Dla ważności aktu wydania wyroku konieczne jest to.”.bez podpisania i wygłoszenia takiej wypowiedzi nie dojdzie. a jedynie znaczenie ekspresywne. że nie jest to znaczenie opisowe. należycie dosłyszał czy dostrzegł te słowa i przyporządkowuje im myśl taką właśnie. jeśli w odpowiedniej chwili nie zostaną przez upoważnioną do tego osobę wypowiedziane słowa: „Nadaję ci imię N. sugestywnej i performatywnej. Niewątpliwie ma też w języku polskim określone znaczenie wypowiedź np. Nie zostanie dokonane w sposób zgodny z tradycją ceremonialne nadanie imienia statkowi. którą zamierzał wywołać . Jeśli twórca znaku należycie zna te reguły i użył słów o odpowiednim znaczeniu. Jeśli natomiast wypowiedziane przez twórcę znaku słowa wywołają u odbiorcy myśl innego rodzaju niż ta. myśli określonego rodzaju. na czym polega proces porozumiewania się ludzi w tym języku. a nie innym stanie rzeczy. Łatwo zrozumieć. dążąc do wywołania w świadomości innej osoby.odznaczenia czy godności. jakie to smaczne!” . chociaż jej dokonanie w należyty sposób stać się może podstawą obowiązywania nakazów określonego rodzaju.. Oczywiście może dojść do porozumienia również wtedy. W związku z rozróżnieniem różnych ról wypowiedzi naszej mowy należy odpowiednio dostrzegać różnorodność znaczeń tych wypowiedzi. że zainteresowania prawnika nie ograniczają się jedynie do opisowej roli wypowiedzi. wydanie wyroku. jaką zamierzał wywołać twórca znaku . według których danemu wyrażeniu należy przyporządkowywać myśl o takim. że w ten sposób wyraża się zadowolenie z przeżywanej przyjemności smakowej tyle tylko. również znający te reguły. Płyń po morzach i oceanach świata. by sędzia (czy sędziowie składu sądzącego) podpisał i ogłosił wypowiedź o określonej treści . do ustalenia się reguł. nie wyraża żadnych przeżyć.to dochodzi do porozumienia między twórcą a odbiorcą znaku. którym według reguł znaczeniowych danego języka przyporządkowana jest taka właśnie myśl. Wypowiedź rozpatrywana w jej roli performatywnej sama przez się niczego nie opisuje. Znając różnorodne role. Mianowicie osoba będąca twórcą znaku. nie sugeruje żadnych zachowań. ustanowienie normy prawnej itp.

„Studia Filozoficzne” 1973.twórca. nr 3. rozróżniać można bardziej szczegółowo role permisywną. Gizbert-Studnicki. u odbiorcy myśli o określonej treści. Klasyczne sformułowania dotyczące teorii performatywów można znaleźć w książce twórcy tej teorii Johna L. Warszawa 1993. które nie mają ustalonego znaczenia w danym języku. ss. mówi się.97. Odpowiednio do tego. albo nie uzgodnili między sobą odmiennego znaczenia danych słów. Szerzej: T. adskryptywną. Austina. że któreś z użytych słów czy wyrażeń złożonych ma w danym języku kilka znaczeń. mówi się. Niezrozumienie może być spowodowane tym. kreatywną itp. że odbiorca nie zna znaczenia określonych słów w danym języku. Mówienie i poznawanie. Nieporozumienie może powstać czy to dlatego. Rozprawy i wykłady filozoficzne. 5 . 545 . jakiego rodzaju czynność kulturowa zostaje dokonana poprzez daną wypowiedź. że mówiący użył słów. danej wypowiedzi. albo tym. ss. czy dlatego. że powstało między nimi nieporozumienie. Problematyce tej poświęcona jest część książki Jak działać słowami. Jeśli zaś słowa przez kogoś wypowiedziane czy napisane nie wywołały. że twórca lub odbiorca mylą się co do tego.708. 83 . jakie znaczenie mają wypowiedziane słowa w danym języku. że nastąpiło niezrozumienie danej wypowiedzi. PWN. jako znak. Stwierdzenie jako akt mowy.

takiego. w Polsce kiwnięcie głową czy użycie słów „Zgadzam się” jako znaki przyjęcia złożonej oferty). cyw. Czy ta bariera z napisem i strzałką była znakiem w tej sytuacji? 4. to złożonemu oświadczeniu należy przypisać to spośród kilku możliwych w danym języku znaczeń. 3. oraz takiego. Wypowiedziom czy innym znakom.cyw. jakie przypisują tym znakom społecznie przyjęte w danym środowisku reguły znaczeniowe (np. które ze względu na sytuację mogą być traktowane jako oświadczenia woli (art. Jeśli jednak są podstawy do tego. w którym złożono oświadczenie. Według polskiego kodeksu cywilnego przyjmować należy następujące zasady co do wiążącego w obrocie prawnym sposobu dokonywania oświadczeń stron: I. którego reguły znaczeniowe ustalone są tylko w małej grupie. aby ustalić. Czy leżące w magazynie zarządu drogowego blaszane żółte trójkąty z czerwoną obwódką są znakami drogowymi? .Odpowiedni sposób rozumienia oświadczeń stron zawierających umowę ma istotną doniosłość prawną. Podaj przykład sytuacji.). 65 § 1 kod. że składający i przyjmujący oświadczenie zgodnie przypisywali mu jakieś jedno znaczenie. którego reguły znaczeniowe ustalone są w zasięgu międzynarodowym. a barierę niezwłocznie potem usunięto. aby ustalić. 2.a więc należy odwołać się do założeń o charakterze pozajęzykowym (art. to należy przypisywać tym słowom czy innym znakom takie znaczenie. należy przypisywać zasadniczo takie znaczenie. 65 § 2 kod. nie określają jednoznacznie znaczenia tego oświadczenia i brak jest podstawy.). cyw. III. do której Ty należysz. W czasie ścinania drzew nikt jednak nie nadjechał szosą. że składający i przyjmujący oświadczenie zgodni byli co do przypisywanego użytym słowom czy innym znakom znaczenia odmiennego od ogólnie przyjętego znaczenia językowego. którego reguły znaczeniowe przyjęte są tylko w społeczeństwie polskim. Zadania 1. jakie zgodnie przypisywały im strony (art. Jeżeli reguły znaczeniowe języka. w której dym służyłby jako znak czegoś. w którym oświadczenie to prowadzić będzie w danej sytuacji do stanu rzeczy zgodnego z „zasadami współżycia społecznego” . Przy mało uczęszczanej szosie ścinano spróchniałe drzewa i na ten czas umieszczono barierę z napisem „Objazd” oraz strzałkę kierującą na równoległą dróg? polną. Podaj przykład znaku: takiego. 60 kod.). II.

Poznań otrzymał wozy tramwajowe z Amsterdamu. Orientując się według końcówek słów użytych w dziecięcym języku spróbuj ustalić budowę składniową zdania: „Livo-głoka kuzdra kornęła bokra u kornuje bokrzątko”. Na szybach nad wygodnym miejscem przy wejściu były napisy: „Wilt u zitten? Ik kan staan!”. „karczoch”. „laser”. 12. Które z tych wyrazów są przez Ciebie aktywnie używane (słownik czynny). Uzasadnij każdą odpowiedź. 6. 17. Podaj przykład wypowiedzi. gdy ten ktoś wkłada sweter. 13. że gorączka jest znakiem choroby? 7. „kierdel”. b) „otwiera”. Opisz dokładnie. Podaj przykład umowy. e) „głośno”. którą zawarłeś nie używając jakichkolwiek znaków słownych. a które tylko rozumiesz. 16. „sabotaż”. Określ role tych wypowiedzi. „On za kołnierz nie wylewa”. które nadaje się na podmiot lub orzecznik orzeczenia . Jaką rolę semiotyczną spełnia napis „Kocham Elę!” w poufnym pamiętniku? 14. Nazwa jest to wyraz albo wyrażenie rozumiane jednoznacznie. iż Paul wie o tym. 10. kto powiedział. Jakie przypisujesz tym napisom znaczenie? Jak wpadłeś na ten pomysł i jakie elementy były podstawą tego przypuszczenia? 11. Pojęcie nazwy Wśród ogółu wyrazów i wyrażeń złożonych danego języka interesować nas będą obecnie nazwy. b) gdy odbywa się jawne głosowanie.5. c) gdy ktoś wykonuje poranne ćwiczenia gimnastyczne w swym pokoju. „użątek”. która w danej sytuacji spełnia szczególnie wyraźnie rolę performatywną.oraz znaczenia tych samych słów jako odpowiedzi na pytanie „Jakie trzy karty pozostały ci w ręku?”. Wskaż wśród następujących wyrazów te. d) gdy zapowiedziano dyskusję. że zwrot «brać sobie do serca» jest idiomem języka polskiego”? Rozdział II NAZWY § 1. Napisz zdanie składające się z co najmniej pięciu wyrazów i określ kategorię syntaktyczną wyrazów składowych. „Koledzy dali mu bobu”? 9. ale ich nie używasz (słownik bierny)? 8. Czy ściśle wyraził się ktoś. c) „chociaż”. które należą do Twojego słownika: „dysza”. 15. Jakiego stopnia językowego jest wypowiedź: „Jan sądzi. jakie są warunki ważnego dokonania danego aktu za pomocą tej wypowiedzi. Jak można rozumieć zwroty: „On ma węża w kieszeni”. Określ kategorię syntaktyczną wyrazów: a) „śpi”. d) „poniżej”. Przeprowadź analizę znaczenia wypowiedzi „Trzy trefle” w czasie licytacji przy grze w karty . „tracz”. Czy podniesienie przez jakąś osobę ręki do góry jest znakiem: a) w chwili.

to jest takie nazwy. co w pewnych rzeczach podobne. (Przypominamy. nazwa to nie to samo co rzeczownik. „cisza”) albo na pewien stosunek między przedmiotami (np. czasowników. „Jan” i „adwokat” to nazwy. Ale „białość” to nazwa abstrakcyjna. „Student.imiennego w zdaniu. bo w jej skład wchodzi więcej niż jeden wyraz. Wskazują one na pewną cechę wspólną wielu przedmiotom (np. „białość”). że jest on taki a taki. „nimfa”). rozróżnić trzeba: nazwy konkretne. i nazwy złożone. które nie są znakami rzeczy czy osób ani czegoś. „Biały przedmiot” . weźmy np. W podanych przykładach na nazwę złożoną składa się cały zespół rzeczowników. bo ta nazwa nie wskazuje na rzeczy. jak to widać ze zdania: „Praworządność jest fundamentem siły Rzeczypospolitej Polskiej”. To. zamieszkały w mieście położonym nad Wisłą” . „płacz”. to jest takie. składające się z jednego tylko wyrazu. „Ten jest podejrzany”. że Jan jest adwokatem. „braterstwo”. Jak widać. Nazwy konkretne a nazwy abstrakcyjne Ze względu na to. Również nazwa prosta może nie być rzeczownikiem. że przy wielu słowach języka prawniczego mogą powstawać niejasności. że orzeczenie imienne to orzeczenie stwierdzające o podmiocie. stał się adwokatem. został adwokatem itp. aby wykład był przystępniejszy. przyimków. § 2. lecz na to. „Praworządność” to nazwa i wyrażenie „fundament siły Rzeczypospolitej Polskiej” też jako całość jest nazwą. przymiotników. „kradzież”. który mieszka w Poznaniu” to inny przykład nazwy złożonej. jest to nazwa. czy posługujemy się nimi w danym przypadku jako nazwami . nie zawsze jednak da się zastosować do nazw abstrakcyjnych. nazwy zawarte w zdaniach: „Chory cierpi”. co jest białe. bo jako całość wyrażenie to może być podmiotem lub orzecznikiem w zdaniu.). „wyższość”). bo wyrazy te mogą stać się podmiotem względnie orzecznikiem w zdaniu. oraz nazwy abstrakcyjne. zaimków. „Skrypt” to nazwa prosta. ewentualnie czegoś.to nazwa złożona. co sobie jako rzecz czy osobę wyobrażamy. a wyrażenie „student pierwszego roku prawa. co mówić będziemy o nazwach konkretnych. które są znakami rzeczy („stół”) albo osób („sędzia”). nazwa czegoś. na pewne zdarzenie czy stan rzeczy (np. Zwrócić tu trzeba uwagę. składające się z więcej niż jednego wyrazu. np. co wyobrażamy sobie jako rzecz lub osobę („kwiat paproci”. „Rozpaczać jest to przydawać zło do zła”.to nazwa konkretna. W dalszych rozważaniach będziemy się zajmować głównie nazwami konkretnymi. do czego nazwy są odnoszone. Ze względu na liczbę wyrazów wchodzących w skład nazwy rozróżniamy nazwy proste.

Desygnat nazwy Przedmiot. to znaczy zajmującego w jakimś czasie jakąś przestrzeń. nazywamy desygnatem tej nazwy. lecz nazwa pewnego zdarzenia. która nazywałaby się „piękno”. a cecha wspólna wszystkim rzeczom z czyjegoś punktu widzenia pięknym. np. a nazwa abstrakcyjna .: „Sędzia wymierzył przestępcy karę”. Czytelniku. Jeśli to nawet nie spowoduje większych kłopotów przy rozważaniu spraw potocznych. lecz stosunku zachodzącego między rzeczami czy osobami. popełnia błąd hipostazowania. bo piękno to nie rzecz. a „bliskość” to nie nazwa jakiejś rzeczy czy osoby. że często ulegamy przy tym pokusie. ale lepiej pozostawić taki sposób mówienia poetom i wypowiadać się w sposób możliwie bardziej konkretny. przedmiotu. np. których nazwy te byłyby znakami.konkretnymi. takie zdanie: „Sprawiedliwość ukarała przestępstwo”.jeśli chodzi nam o sam akt wydania wyroku. „akt oskarżenia” itp. którego dana nazwa jest znakiem. pewnych gwałtownych zmian zachodzących w rzeczach. by dopatrywać się jakichś rzeczy. „wybuch” to nie nazwa rzeczy. Np. (pod wpływem pewnych elementów magicznego myślenia prawników rzymskich) częsta jest w prawoznawstwie tendencja do rozprawiania o czyimś „prawie”. . który odpowiadałby nazwie abstrakcyjnej. Podobnie: „więzienie”. To. jeśli mamy na myśli arkusz papieru. Nazwami abstrakcyjnymi należy posługiwać się o tyle ostrożnie. Ten. co. to przy rozważaniach natury teoretycznej nieostrożność w posługiwaniu się nazwami abstrakcyjnymi łatwo może sprowadzić na bezdroża gadaniny nie wiadomo o czym. na którym zapisano treść wyroku. czyimś uprawnieniu czy zespole uprawnień. jakby to „prawo” było jakąś rzeczą. w taki sposób. czy . „wyrok” to nazwa konkretna. A przecież nie ma jakiejś takiej rzeczy.abstrakcyjnymi. § 3. Tak np. Można wprawdzie formułować np. kto dopatruje się jakiegoś fizykalnego.

Jeślibyś wziął do ręki to.. ale i ku cechom wspólnym dla wielu rzeczy. co masz przed oczyma w tej chwili. W każdym razie nie można utożsamiać „przedmiotu naszych myśli” z przedmiotemrzeczą. ile przedmiotów pięknych dla jakichś ludzi w jakiejś chwili. o rzeczach albo osobach. czy jest jedno piękno. pojmowana jako skłonność jakiegoś człowieka do postępowania w sposób sprawiedliwy. że czyn oszusta jest desygnatem nazwy „przestępstwo”.masz w tej chwili przed sobą. ten. Desygnatem danej nazwy jest tedy każdy przedmiot. Mówi się mianowicie. że liczba 3 jest desygnatem nazwy „liczba nieparzysta”. Nazwa oznacza swe desygnaty . to. kto tę książkę napisał. że sprawiedliwość.i z tego właśnie punktu widzenia nazwami interesuje się semantyka. ku czemu zwraca się nasza myśl. Była w nich mowa o desygnatach nazw konkretnych. itd. Słowo „przedmiot” bywa jednak czasem używane w znaczeniu znacznie szerszym. ku stosunkom. jest desygnatem nazwy „książka”. przy tym myśl naszą mogą zaprzątać nie tylko wyobrażenia tego. a więc o przedmiotach w ścisłym znaczeniu. ku zdarzeniom itd. że „przedmiotem naszej myśli” jest to. o którym trafnie orzec można daną nazwę. itd. jest desygnatem nazwy „cnota”. itd. lecz również twory naszej wyobraźni.powiedziałbyś nieprawdę. zajmujących w jakimś określonym czasie jakąś określoną część przestrzeni. co to znaczy. jest desygnatem nazwy „człowiek”. co jest. czy tyle. Ze względu na te trudności z określeniem desygnatu nazwy abstrakcyjnej posługiwać się będziemy głównie przykładami dotyczącymi desygnatów nazw . Jeśli w ten sposób rozumieć będziemy słowo „przedmiot”. Przytoczone przykłady nie budzą wątpliwości. i powiedział: „To jest książka” . możemy mówić. jest jedynym desygnatem nazwy „glob ziemski”. jeślibyś powiedział: „To jest chmura” . a „nie istnieje” liczba naturalna większa od każdej innej liczby naturalnej. Ten sposób rozumienia słowa „przedmiot” nasuwa wiele kwestii: np. że „istnieją” liczby nieparzyste.powiedziałbyś prawdę. co masz pod nogami. a może się ona zwracać nie tylko ku rzeczom.

W pewnych przypadkach może istnieć jeden tylko przedmiot mający odpowiednie cechy (np. gdy szukamy desygnatu nazwy generalnej „najwyższa góra na świecie”). młodzieńcem.konkretnych. jaki jest sposób posługiwania się nazwami w jakimś języku. studenta wydziału prawa. obywatelstwo czy inne cechy. np. choć będzie kolejno brunetem. Nazwy indywidualne mogą być nadawane nie tylko przedmiotom rzeczywistym. „Najsłynniejsze z pierników miasto w Polsce” . choć kolejno stanie się ono chłopcem. łysym. krzesła. np. postaciom literackim („Andrzej Kmicic”) czy występującym w dziele literackim wyimaginowanym miejscowościom. musimy najpierw dokonać odróżnienia nazw indywidualnych od generalnych. a więc przedmiotów mających cechy budynku. choć zmieni zawód. „Karol Kaczmarek”. siwym. nazywamy nazwami generalnymi. i to bez względu na cechy tego przedmiotu. Natomiast nazwy. ale i przedmiotom tylko wyobrażonym. „krzesło”. odnoszą się do wszelkich przedmiotów danego rodzaju. które służą do oznaczania poszczególnych. które tym przedmiotom przypisujemy. „szklana góra”. tych a nie innych przedmiotów. a nawet w ogóle mogą nie istnieć przedmioty o odpowiednich cechach („kulisty sześcian”. § 4. Nazwa indywidualna. służy danemu przedmiotowi tak długo. Nazwy generalne. dojrzałym mężczyzną.: „budynek”. jakie jest znaczenie. Nazwy indywidualne to takie nazwy. taka jak np. starcem.to . „Dunajec”. „krasnoludek”). Skoro raz niemowlę nazwano: Karol Kaczmarek. nazwa ta będzie mu służyć. stan cywilny. Nazwy indywidualne a nazwy generalne Dla wyjaśnienia. które przysługują przedmiotom ze względu na jakieś cechy. „Poznań”. nie przypisując przez to danemu przedmiotowi takich czy innych właściwości wyróżniających go. jak długo zachowuje on ciągłość istnienia (chyba że zmienimy daną mu raz nazwę). „student wydziału prawa”.

Gdy wskazując palcem powiemy: „ten oto”. Można więc powiedzieć. tak jak się nim najczęściej posługujemy. Zauważyć trzeba jednak. że jeśli mówimy np. ale używając tego słowa odnosimy je zazwyczaj do pewnej określonej. Wprawdzie wiele kobiet nosi to imię. ale w każdym z tych znaczeń jest nazwą jakiegoś jednego indywiduum. § 5. Za powiedzenie: „Wiśniewski to łobuz” może żądać ukarania ten tylko Wiśniewski. tej. wskazywała na pewną osobę poprzez jej cechy. co nazwa indywidualna „Toruń”. bo oznacza to. przed wiekami. Treść nazwy Nazwy generalne odnoszą się do wszystkich przedmiotów mających pewien określony zespół cech. która dziś. początkowo. która ma tę cechę.nazwa generalna. a nie innej. a nie inne miasto. ale ze względu na to.urzędy stosując prawo ustanawiają na tej podstawie normy dla obywateli oznaczonych nazwami indywidualnymi. Zauważmy też. z naszego punktu widzenia. to łobuz” może domagać się kary każdy. że dano jej imię Zofia”. że nie można utożsamiać rozróżnienia nazw indywidualnych i generalnych z rozróżnieniem imion własnych i pospolitych w gramatyce. „Toruń” to nazwa indywidualna. Przepisy prawa ustanawiają nakazy dla takich a takich obywateli oznaczonych nazwą generalną . Za powiedzenie: „Co Wiśniewski. które ma wiele znaczeń. kobiety.nie inny.rolę nazwy generalnej. do którego się to odnosiło . gdy powiemy: „taki oto” . że kiedyś tak właśnie miejsce to nazwano. Podobnie nazwą indywidualną jest słowo „Zofia”. A . zaimek ów spełniać będzie rolę nazwy indywidualnej. jest nazwą indywidualną.: „Każda Zofia ma imieniny 15 maja”. nie ze względu na jakieś jego cechy. że nazwa „Krzywousty”. bo rozumiemy je w sensie: „kobieta. Z przykładów tych widać. Odróżnianie nazw indywidualnych i generalnych będzie nam potrzebne zwłaszcza przy rozważaniach dotyczących prawa cywilnego. która oznacza to samo. że słowo „Zofia” to słowo. kto nosi nazwisko Wiśniewski. to słowo „Zofia” staje się nazwą generalną.

. który jest: 1) urządzeniem przystosowanym do swobodnego lotu w powietrzu. a nie np. śmigłowcowi.więc np. 3) poruszanym silnikiem o takiej czy innej konstrukcji. spadochronowi. 4) o nieruchomych płatach nośnych. 2) cięższym od wypartego przez nie powietrza. Taki zespół cech łącznie przysługuje każdemu samolotowi i tylko samolotowi. nazwa „samolot” takie ma znaczenie w języku polskim. sterowcowi. szybowcowi. rakiecie kosmicznej itd. że odnosimy ją do każdego przedmiotu.

może być nazwane pęczakiem i tylko to. a przy stwierdzeniu braku którejś z nich . 4 albo 1. by umiał odróżniać kwadraty od nie-kwadratów (nie wystarczy jednak podać cech 1. Zastanówmy się teraz. co ma te trzy cechy. 8. Wszystkie kwadraty mają taki zespół cech i tylko kwadraty mają taki zespół cech. jakie cechy ma każdy kwadrat. 6. aby wiedział. 6. 11) opisywalna na kole . Nie każda bardzo gruba kasza jest pęczakiem. treścią nazwy „pęczak” w języku polskim jest zespół cech: 1) coś.cechami konstytutywnymi. 2. jeśli stwierdzi w nim te cechy łącznie. 7) połowiących się i 8) prostopadłych. to już przez to samo jest desygnatem danej nazwy. tylko bardzo gruba. Taki zespół cech. nie zna jej znaczenia w języku polskim.odmówić mu charakteru desygnatu tej nazwy. 6. 7 . że ma do czynienia z bardzo grubą kaszą jęczmienną. 9) o obwodzie przy danej powierzchni stosunkowo najmniejszym. 2. co jest kaszą. jak odróżniać kwadrat od nie-kwadratu? Nie. Jest to: 1) figura płaska. Czy jednak trzeba komuś.itd. wyliczać aż tyle cech. a to już powinno mu wystarczyć. ten widocznie nie zna treści nazwy „pęczak”.dlaczego?). 2. 4) prostokątna.. 5) o bokach parami równoległych. a co za tym idzie . a cechy zespół taki tworzące . 10) wpisywalna w koło.Treścią jakiejś nazwy generalnej nazywamy taki zespół cech. Kto wiedząc. który wystarcza do tego. 3) równoboczna. na podstawie którego osoba używająca danej nazwy we właściwy dla danego języka sposób gotowa jest uznać jakiś dowolny przedmiot za desygnat tej nazwy. 3. itd. 7. 2. tylko jęczmienna. co te trzy cechy łącznie posiada. 2. 3. 3) bardzo grubą. A więc np. 2) czworoboczna. 9 albo 1. albo 1. 2) jęczmienną. by odróżnić desygnaty danej nazwy od innych przedmiotów. Jeśli jakiś przedmiot ma owe cechy konstytutywne. długo jeszcze moglibyśmy wymieniać. kogo chcemy zapoznać z treścią nazwy „kwadrat”.ma wszystkie inne cechy . 6) o przekątnych równych. nazywamy konstytutywnym zespołem cech. Nie każda kasza jęczmienna jest pęczakiem. Wystarczy podać cechy 1. 4. odmawia jej nazwy „pęczak”. Wszystko.

9. o co chodzi. 2. albo „młoda i jeszcze niezbyt stateczna dziewczyna”. 5. słowu „koza” może odpowiadać treść: „rogate zwierzę domowe z bródką” albo „żelazny piecyk na wysokich cienkich nóżkach”. a innym razem . że nazwy generalne mają pewną treść. a zależnie od tego pewne cechy będą raz odgrywać rolę cech konstytutywnych.. Te pozostałe cechy wspólne nazywamy w tym przypadku cechami konsekutywnymi względem poprzednio wymienionych. 4. co to jest kwadrat. 8. co to jest kwadrat. Choć mamy tu jedno słowo „koza”. cechy 1. gdybyśmy podali np. podając zespół cech 1. Każda nazwa generalna może występować w trzech różnych rolach znaczeniowych.wspólne wszystkim desygnatom danej nazwy. 2. Cechy konstytutywne bywają czasem nazywane cechami istotnymi. który np. Zwróćmy uwagę. to już na pewno jest kwadratem (cechy konstytutywne). nazywamy treścią leksykalną. znajdziemy w encyklopedii czy w słowniku. 10. albo jeszcze inna. znacznie trudniej byłoby mu zrozumieć. 11 (cechy konsekutywne). Nazwy te mogą być wieloznaczne. Nazwą jest więc pewien napis czy zespół dźwięków brany w jakimś jednym swym znaczeniu. 3. który posiada zespół cech wskazany w treści owych nazw. a stąd ma też z konieczności cechy 3. czyli w trzech supozycjach. bo właśnie odmienna treść jest tym. 4. trzeba właściwie mówić o kilku nazwach „koza”. jako najprościej wyjaśniający. Dzięki temu. które mówiący ze swego punktu widzenia uważa za szczególnie ważne.cech konsekutywnych. brany z jakąś jedną treścią. 2. 6. . a to przecież zupełnie co innego. że zespół cech konstytutywnych można zestawić na różny sposób. mogą one spełniać rolę nazwy dla każdego przedmiotu. Taki konstytutywny zespół cech. Wyrażenie „cecha istotna” bywa jednakże różnie rozumiane: mówi się nieraz o cechach istotnych dla desygnatów danej nazwy mając na myśli te cechy. 7. np. Najprościej wytłumaczyć komuś. czyli słownikową nazwy. Jeśli coś ma cechy 1. co odróżnia jedną nazwę od drugiej. 9.

powstały z uogólnienia myśli o cechach wspólnych wszystkim zającom. jako znak dla określonego desygnatu tej nazwy. Pospolity jest „gatunek zając”. W takiej supozycji używamy słowa „zając” mówiąc: „Zając przebiegł mi drogę”. Używając słowa w tej supozycji stawiamy je w . chodzi nam wtedy o poszczególny desygnat tej nazwy.Po pierwsze (supozycja prosta). jak nazwać tę cienką warstwę farby drukarskiej. która się mieści w następującym cudzysłowie: „ZAJĄC”? Musimy ją też nazwać „zając”. Nazwa używana w tej supozycji staje się w każdym przypadku nazwą abstrakcyjną. po trzecie. tzn. gatunek zajęcy ma w Polsce wielu przedstawicieli i wobec tego łatwo się z przedstawicielem tego gatunku spotkać. o którym można by trafnie powiedzieć: „To jest gatunek zając”. biorąc tym razem to słowo w supozycji materialnej. „ZAJĄC” w supozycji materialnej składa się z dwóch sylab. „zając” w supozycji formalnej nie biega ani też nie je. Po drugie (supozycja formalna). O jakimś określonym zającu nie można powiedzieć. że jest pospolity. „Zając” w supozycji prostej biega i je. To poszczególne zające mają zęby.to nasz twór myślowy. nazwa taka może być używana w wypowiedzi jako znak dla poszczególnego przedmiotu tego właśnie rodzaju. w wypowiedzi: „Zając jest pospolity w Polsce”. z pięciu liter i wielokrotnie jest odbity na tej właśnie stronie książki. Wreszcie. jak np. Gatunek zając . Nie ma bowiem takiego fizycznego przedmiotu. bo „gatunek zajęcy” jako całość nie ma nóg ani zębów. wyraz może być nazwą dla całego gatunku przedmiotów. Supozycją materialną nazywamy użycie jakiegoś wyrazu jako znaku dla niego samego. ale każdy swoje (to właśnie mamy na myśli mówiąc ogólnie: „Zając ma ostre zęby”).

że jest pięcioliterowa) i cech desygnatów nazwy (np. to znaczy jakiejś całości.). nie ulegnie zmianie.cudzysłowie. występować tylko w supozycji prostej (Jan jest mężczyzną) albo materialnej („Jan” jest sylabą). W licealnym kursie matematyki słowa „zbiór” używano na oznaczenie pewnej mnogości elementów wyróżnionych według takich czy innych zasad. to klasa wszystkich z osobna wziętych osób. że chodzi nam o samo słowo. Zakres nazwy Zbiór wszystkich desygnatów danej nazwy nazywany bywa zakresem tej nazwy. że desygnaty te są twarde. które w określonym dniu tworzyły określone stado.zbiór (agregat) książek nazywany. rzeczy złożonej z części składowych (zbiór w sensie kolektywnym). stowarzyszenie to zbiór (agregat). Nie można mieszać cech nazwy (np. Zbiór w takim rozumieniu (zbiór w sensie dystrybutywnym). a nie o jakiegoś poszczególnego zająca czy gatunek „zając”. ze względu na taką czy inną cechę tych elementów. z których każda jest studentem . Klasa zwierząt. a czym innym . Obok tego jednak słowo „zbiór” używane bywa dla określenia agregatu. charakteryzowana jest przez cechy.natomiast nie chodzi tu o całość taką. § 6. na podstawie których zalicza się do niej poszczególne elementy. np. czyli klasa elementów. jak . Należy jednak zwrócić uwagę na wieloznaczność słowa „zbiór”. zielone. Zakres nazwy . jako całość. okrągłe. Z pojęciowego punktu widzenia czym innym jednak jest zbiór (klasa) z osobna rozpatrywanych książek z danej biblioteki. Tak więc np. rzecz prosta. Ten cudzysłów zaznacza. jaki tworzą ludzie zorganizowani w pewien sposób. Nazwy indywidualne mogą. a w związku z tym cechuje ją jakaś mniejsza czy większa liczebność tych elementów. chociaż stado ulegnie rozproszeniu i przestanie tworzyć agregat. jaki tworzą systematycznie zgromadzone przez kogoś książki łącznie wzięte. A więc zakres nazwy „student”. biblioteką. miedziane itp. „zając”. księgozbiór to zbiór (agregat).to klasa wszystkich desygnatów danej nazwy.

iż nie jestem elementem zakresu nazwy „student”. przechodzimy w ten sposób do innej nazwy. ale na ogół o węższym zakresie (np. prawnik. Powstawać mogą dalsze niejasności związane z tym.”. choć kiedy indziej może nam domyślnie chodzić o zakres nazwy „student z 1994 r. człowiek). Odniesienie do określonego czasu zależy zresztą od naszego punktu widzenia na dane sprawy. . Jeśli do zespołu cech tworzących treść jakiejś nazwy dołączymy dalsze cechy (determinowanie treści początkowo rozważanej nazwy). lekarz. Nazwy jednostkowe to takie. że zakres nazwy ustala się z milcząco zakładanym odniesieniem do określonego okresu. które mają tylko jeden desygnat (np. Na przykład zwykle skłonni jesteśmy mówić. Nazwy ogólne to takie. jednostkowe i puste. najdłuższa rzeka w Polsce. Zakres nazwy indywidualnej z założenia obejmuje jeden tylko desygnat. internista). żołnierz. Ustalając zakres nazwy „student” domyślnie przyjmujemy zazwyczaj. lub z okresu wcześniejszego”. matka Adama Mickiewicza. notariusz. aktualnie nim nie jestem. zazwyczaj mając na myśli klasę tych przedmiotów. które w danej chwili są desygnatami nazwy. to przechodzimy w ten sposób do innej nazwy. człowiek. iż chodzi o zakres nazwy „student z 1994 r. które mają więcej niż jeden desygnat (np. choć przecież i on był swego czasu młodzieńcem. o bogatszej treści. ile desygnatów obejmuje zakres danej nazwy. Ze względu na to. koń. ale na ogół mającej szerszy zakres (np. ale nie powiedzielibyśmy np. że Arystoteles należy do zakresu nazwy „młodzieniec”. że Arystoteles należy do zakresu nazwy „filozof starożytności”. Zakres nazwy generalnej wyznaczony jest przez treść tej nazwy. a Jan Kochanowski do zakresu nazwy „poeta Odrodzenia”.. naturalny księżyc naszej planety. Przyjąć należy.ogólnoświatowa organizacja studencka. Jeśli pomijamy w myśli niektóre istotne cechy składające się na treść jakiejś nazwy (abstrahowanie). bo chociaż dawno temu byłem studentem. rozróżniamy nazwy ogólne. szafa. babka Adama Mickiewicza). uboższej w treść.

agregat posłów. czy taki był jeden. niemniej coś znaczą.i odwrotnie. Nazwy zbiorowe Nazwy przysługiwać mogą w danym języku nie tylko poszczególnym przedmiotom. Nazwy puste (bezprzedmiotowe). stupiętrowy dom w Poznaniu. czy nie.a nie wiemy. Co innego poseł. § 7. przy czym taka osoba może być tylko jedna. tyle tylko. jak i istniejące ongiś. „stado” (agregat zwierząt). to takie. Nazwy puste niczego nie oznaczają. ale też agregatom pewnych przedmiotów. lecz na jakąś osobę posiadającą określoną cechę. „spółdzielnia” (agregat osób) itd. a co innego Sejm. czy też kilku ludzi coś razem niosło i tym przedmiotem wybiło szybę.jeśli są to nazwy konkretne osób czy rzeczy o określonych cechach. zależy w pewnej mierze od sposobu patrzenia na . jeśli są nazwami generalnymi. lecz takie przedmioty.Adam Mickiewicz). których desygnatami są nie poszczególne rzeczy. czy jakaś nazwa jest nazwą zbiorową. czy też może nikt tej szyby nie stłukł. Mówimy: „ten. lecz generalna . gdy chodziło o nazwy osób. Wzięliśmy tu pod uwagę zarówno desygnaty aktualnie istniejące. Czasem znając treść nazwy nie umiemy mimo to określić. jak „las” (agregat drzew). syn bezdzietnej matki). mają pewną treść. każą mianowicie szukać . które traktujemy jako agregaty złożone z poszczególnych rzeczy. czy dana nazwa jest faktycznie nazwą ogólną. jednostkową czy pustą. To. Nazwy. „biblioteka” (agregat książek). Są więc takie nazwy.nie wskazuje ona bowiem na określone indywiduum. względnie nawet być nie może. które wcale nie mają desygnatów (błękitny kwiat róży. Nazw jednostkowych nie można utożsamiać z nazwami indywidualnymi: „najstarszy żyjący w dniu 15 IX 1993 człowiek” to nie nazwa jednostkowa. a pękła z powodu wypaczenia się ramy. kto jest desygnatem nazwy „poseł na Sejm Rzeczypospolitej” . że przedmiotów o takich cechach nie ma. co stłukł tę szybę” . Nie jest więc desygnatem nazwy zbiorowej „Sejm Rzeczypospolitej” ktoś. nazywamy nazwami zbiorowymi (kolektywnymi).

Jest to błędem. Słowa takie jak „syn”. że niektóre słowa. Nazwy a funktory nazwotwórcze Zapamiętajmy więc. Są to np. a więc nazwa zbiorowa. „syn Marii Kowalskiej”. iż ktoś utożsamia agregat . . „pośrednik” itd. „dłużnik”. „pozwany”. jednostkowe i puste • według struktury desygnatów . spełniają z syntaktycznego punktu widzenia rolę funktorów nazwotwórczych od argumentów nazwowych. „ojciec”.na konkretne i abstrakcyjne • według sposobu wskazywania desygnatów . „syn rzemieślnika” itp. ale nie można by mówić wtedy o pożyczce zaciągniętej przez klasę członków tej spółdzielni. takie słowa. Dla prawnika „warsztat” . „poręczyciel”.całość złożoną z części .na zbiorowe i niezbiorowe Zwróćmy wreszcie uwagę. że nazwy można dzielić: • według liczby wyrazów składowych . „matka”. zaliczane według gramatycznego podziału do rzeczowników.na ogólne. do czego się odnoszą . zespołu różnych urządzeń i narzędzi.to nazwa jednostki niepodzielnej. Mianowicie słowo „syn” uzupełnione nazwą (najczęściej indywidualną) tworzy nazwy złożone: „syn Jana Kowalskiego”. a co innego klasa wszystkich członków tej spółdzielni.przedmioty oznaczone daną nazwą.z klasą wszystkich tych części składowych. dla technika .na generalne i indywidualne • według liczby desygnatów .nazwa pewnego agregatu. co innego spółdzielnia jako całość. § 8. Np.na proste i złożone • według charakteru tego. Często można spotkać się z tym. Spółdzielnia jako całość (będąc tzw. zaciągnąć pożyczkę. „osobą prawną”) może np. jak „syn”. „ojciec”.

15.. że jest on ojcem jakichś dzieci.„pozwany” nie są samodzielne co do znaczenia. czy nie. pozwanym. kto w parku miejskim wydeptuje ścieżki przez trawnik? Źle czyni . Wprawdzie mówi się czasem: „Jan Kowalski jest ojcem. czy nie jest desygnatem nazwy „czcionka garmondowa”. przez to samo nie jest jeszcze złoczyńcą. czy jest on. nazwę „kartka papieru”. Ale od jakich rozmiarów „zaczyna się” kartka? Na jakich rozmiarach „kończy się” kartka? Tego nie wiemy. 150.. dłużnikiem. czy są.. 50. że chodzi w takiej wypowiedzi o to. 200.w czasie godzin pracy próżnuje. to nazwę taką określamy jako nazwę nieostrą.. kto przez 5 minut dziennie . że jednorazowo czy zawodowo pośredniczy między jakimiś ludźmi w jakichś sprawach. nie umiemy orzec. 25. bez wątpliwości rozstrzygnąć o każdym napotkanym przedmiocie. ale domyślamy się wówczas. Jeżeli mamy kawałek papieru o rozmiarach 15x20 cm. to nikt tego nie nazwie kartką. że jest pozwany przez kogoś w jakimś procesie. ten biorąc do ręki dowolny przedmiot umie rozstrzygnąć. kto wbrew zakazom wsiada przednim pomostem do tramwaju. Jeśli umiemy..że jest nazwą ostrą. lecz dopiero uzupełnione w odpowiedni sposób tworzą nazwy. czy przedmiot ten jest. znając należycie dany język. jest złoczyńcą. czy nie są desygnatami danej nazwy. mówimy. Ale czy jest desygnatem nazwy „złoczyńca” ten. Jeżeli natomiast o pewnych napotkanych przedmiotach. mimo dobrego zapoznania się z ich cechami. na to nie możemy się zdecydować. że jest to kartka papieru. 20. 300 minut? Kiedy . Ostrość zakresu nazwy Kto zna się na drukarstwie. że jest on czyimś dłużnikiem. czy nie jest desygnatem pewnej określonej nazwy. póki nie umówimy się jakoś co do tego. to wiadomo.ale czy jest desygnatem nazwy „złoczyńca”. skrótowo . jeśli ma 1 x 1 cm albo 80 x 120 cm.. Kto zabija z chęci zysku. A kto próżnuje 10.. Mamy np. 30. pośrednikiem”. Czy ten.. że w danym języku nazwa ta ma ostry zakres. jest próżniakiem? Na pewno nie. z którym odpowiednio zapoznaliśmy się. § 9.

Jako przykład nazwy ostrej weźmiemy nazwę „prokurator” w ścisłym znaczeniu tego słowa. . póki ktoś ma nominację na prokuratora. skoro go zwolnią z tej pracy albo umrze. Przy tym. „Ludzie w sile wieku zobowiązani są pomagać przy ważnych pracach publicznych” itd. Bo np. rysując koła.: „Złoczyńcy nie mogą być urzędnikami”. ale nie wolno łowić ryb siecią w potokach”. czy biologicznej. gdy prokurator umiera. „Wolno łowić ryby siecią w rzekach. kto się bacznie przyjrzy. jest prokuratorem.„zaczyna się” próżniactwo? Zilustrujemy to na wykresach. będą miały znaczenie praktyczne. gdy wątpliwości co do tego. to prokuratorem być przestaje. czy pewne przedmioty należą do zakresu danej nazwy. że w języku potocznym niemal wszystkie nazwy są nazwami w pewnym stopniu nieostrymi. w tym przypadku taka nieostrość nazwy nie ma praktycznego znaczenia. dostrzeże. Będziemy więc mówić tu o nazwach nieostrych tylko wtedy. czy od momentu zapisanego w akcie zgonu przez urzędnika stanu cywilnego? Oczywiście. to od jakiej chwili przestaje być desygnatem nazwy „prokurator”? Czy od chwili śmierci klinicznej. które obrazować będą zakresy nazw. Wyobraźmy sobie. jak np. Nazwy nieostre sprawiają wiele kłopotu prawnikom. jakie trudności wiązałyby się z wykonaniem przepisów ustawy takich.

jest to dlań nazwa tylko intuicyjna. Jaka jest treść nazwy „rzeka”? „Szeroka struga wody bieżącej”. „przyjaźń”. kto dobrze zna dany język nie umiałby podać takiego zespołu cech. i wyraźna. „chochlik”. umiemy podać zespół cech wystarczających dla odróżnienia desygnatów danej nazwy od innych przedmiotów. „kowal”. c) zaimek. „kuźnia”.od ilu metrów poczynając. Szeroka. bez zastanawiania się nad treścią danej nazwy. iż nawet ten. że na podstawie ogólnego wyglądu danego przedmiotu. które pozwoliłyby w sposób stanowczy odróżniać desygnaty danej nazwy od innych przedmiotów.to znaczy. Przepisz. Zadania 1. d) liczebnik. który przysługiwałby wszystkim konwaliom i tylko konwaliom . „błękit nieba”. „zabójstwo”. że są nazwami dla nas intuicyjnymi .Nieostrość zakresu wiąże się z tym. to znaczy. choć zapewne nie umiałby podać takiego zespołu cech. „śmierć”. Nazwy stają się nazwami ostrymi dzięki temu.to znaczy. ale jak szeroka . czy jest on. lub też dzięki temu. „wysokość”. iż niektóre nazwy nie mają wyraźnej treści. bo botanik umie zestawić zespół cech odróżniających konwalię od innych przedmiotów do niej podobnych. „sen”. o czym będzie mowa w § 2 rozdziału IV. w których jako podmiot występowałby: a) przymiotnik. „wysoki dom”. „łza”. e) wyrażenie złożone zawierające czasownik w trybie oznajmującym. że są nazwami wyraźnymi . „śpioch”. czy nie jest desygnatem tej nazwy. można strugę wodną traktować w danym miejscu jako rzekę? Taką nieostrość możemy w razie potrzeby usunąć za pomocą odpowiedniej definicji. „błękit pruski” (barwnik). b) czasownik. umiemy określić. Na podstawie ogólnego wyglądu przeciętny prawnik doskonale odróżnia konwalię od nie-konwalii. podkreślając nazwy abstrakcyjne spośród następujących: „płacz”. Podaj przykłady zdań. Dla botanika będzie to nazwa i intuicyjna. 2. .

Pilot jest osobą kierującą samolotem. Racjonalizator jest to wyraz o rdzeniu łacińskim. są nazwami generalnymi czy indywidualnymi? 4.3. Czy można tu odpowiedzieć tylko w jeden sposób? Jaki zestaw cech uważasz za treść leksykalną nazwy „skuter”? 7. W jakiej supozycji użyto wyróżnionej nazwy: Zgniatacz . Podaj przykład nazwy generalnej. Podaj przykład zdania. c) w supozycji materialnej. Fabryka samochodów zbudowana została na Żeraniu. Dźwig ustawiono na placu budowy tego gmachu. jakie cechy można wybrać jako konstytutywne.ograniczając się do cech konstytutywnych. Sędzia. b) „tramwaj”. Podkomorzy itd. Spychacz jest maszyną konieczną do szybkiego wykonywania prac ziemnych. Wpisz możliwie najbardziej szczegółowo cechy. w którym słowo „student” byłoby użyte: a) w supozycji prostej. Czy w zdaniu: „Co drugi rybak na Półwyspie Helskim to człowiek noszący nazwisko Budzisz powiedział stary Kaszub” występują nazwy indywidualne? 5.to nazwa urządzenia stosowanego w produkcji hutniczej. użyte przez Mickiewicza w tekście Pana Tadeusza. Czy nazwy Rejent. 6. b) w supozycji formalnej. a jakie wypadnie uważać wtedy za konsekutywne. 8. które przysługują każdemu desygnatowi nazwy „skuter”. której Ty byłbyś jedynym desygnatem. c) „kajak” . Podaj treść nazw: a) „wieczne pióro”. 9.. Wskaż. .

oraz takie. jakie jej przypisujesz . które uważasz za nazwy wyraźne. zbiorowej i ogólnej. zbiorowej i pustej. 14. c) zarazem złożonej. Podaj przykład nazwy: a) zarazem prostej. że właściwie są zredagowane przepisy: a) „Administratorzy dużych budynków mieszkalnych zobowiązani są zorganizować wywóz śmieci codziennie”. b) „senat Rzeczypospolitej Polskiej” to nazwy? Jeśli są to nazwy. Podaj 3 przykłady nazw. 13. zbiorowej i jednostkowej. to jak scharakteryzowałbyś te nazwy i jakich wymagałoby to założeń? .10. Czy wyrażenie „Maria Kaczmarek” to nazwa generalna? 18. Czy nazwa „łańcuch żelazny” to nazwa . w którym słowo „dziecko” występowałoby jako nazwa. że na to pytanie wszyscy odpowiedzą jednakowo? 15. w którym słowo to występowałoby jako funktor nazwotwórczy od argumentu nazwowego. że są to nazwy wyraźne. Czy któraś z tych nazw jest nazwą z Twojego punktu widzenia intuicyjną? 16. Czy zakresy powstałych w tych przypadkach nazw są różne od zakresu nazwy „pilot czynny zawodowo w lotnictwie”? 12. Czy uważasz.zbiorowa? Czy sądzisz. Wskaż nonsensy zawarte w wypowiedziach: a) „Treść nazwy to zespół cech tej nazwy”. W Poznaniu kilkaset osób nosi imię i nazwisko Maria Kaczmarek. Czy wyrażenia: a) „prezydent Rzeczypospolitej Polskiej”. b) „mający zdrowe serce”. Treść nazwy „pilot czynny zawodowo w lotnictwie” uzupełniono wskazując cechę: a) „przystojny”. b) zarazem złożonej. Wykaż. 11. b) „Sędzia powinien wymierzyć surową karę za poważne naruszenie porządku na sali sądowej”? 17. b) „Zakres nazwy « jodła rosnąca w Górach Świętokrzyskich » to Puszcza Jodłowa”. Określ dwa znaczenia tego słowa. Sformułuj takie zdanie.ze względu na znaczenie.

Znajomość stosunków między zbiorami (klasami) tworzącymi zakresy różnych nazw jest często konieczna do zrozumienia określonych wypowiedzi. „coś lub ktoś”. jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw „orzeczenie”. 363 § 1 kod. jak „przedmiot”. że oznaczają wszystko. jaką tworzy zakres nazwy „orzeczenie sądu”. nazwy „sprzęt”. że żaden element jednej z tych klas nie jest elementem drugiej z nich. Jest to klasa odpowiadająca zakresowi nazw takich. Dopóki się nie wie. jeśli nie przysługuje co do niego środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia” (art. jaki jest sens przytoczonego przepisu. Zdarza się więc. nie można we właściwy sposób zrozumieć. „postanowienie”. co napotkamy. że zakres nazwy „wyrok” i zakres nazwy „postanowienie sądu” zawierają się w klasie. Klasa uniwersalna przedmiotów to klasa obejmująca wszelkie przedmioty (w szerokim znaczeniu tego słowa) w świecie. nazwy „przedmiot drewniany” i wielu innych. na czym w tej chwili opieram rękę. trzeba ustalić. Czy ten przepis dotyczy wyroków sądowych? Czy dotyczy także postanowień sądu? Aby odpowiedzieć na te pytania. To.które to nazwy są tak ubogie w treść. postępowania cywilnego). jest zarazem desygnatem nazwy „biurko”. „cokolwiek” . „wyrok”. W celu badania stosunków między zakresami nazw musimy między innymi wprowadzić pomocniczo pojęcie klasy uniwersalnej przedmiotów oraz klasy negatywnej w stosunku do jakiejś określonej klasy. „Orzeczenie sądu staje się prawomocne. ale bywa też.Rozdział III STOSUNKI MIĘDZY ZAKRESAMI NAZW § 1. Natomiast wszystkie desygnaty takiej nazwy łącznie wzięte . które składają się w całości czy w części z tych samych elementów. Wyjaśnienia wstępne Jeden i ten sam przedmiot czy osoba może być jednocześnie desygnatem wielu różnych nazw. że zakresy różnych nazw są klasami.

skrótowo formułując. stwarza okazję do nieporozumień związanych z tym. lecz do jakiejś węższej klasy. las. dom. koń itd. natomiast „niestypendysta” to tyle co: . umieszczać będziemy po słowie „nie” kreseczkę. co nie jest psem”. „nie-samochód”. Np. czyli dopełnienie wydzielonego podzbioru do klasy uniwersalnej.określamy jako całość (agregat) nazwą zbiorową „wszechświat”. nazwa „nie-człowiek” może być rozumiana jako: „zwierzę nie będące człowiekiem” .a nie: „wszystko. Złożona jest ona z przedmiotów najróżnorodniejszych rodzajów będących desygnatami nazwy: „coś. co jest psem albo nie jest psem. że nazwy te bywają rozumiane jako określające klasę przedmiotów stanowiących dopełnienie określonej klasy nie do klasy uniwersalnej. to przez to samo z klasy uniwersalnej przedmiotów wydzielamy w myśli klasę przedmiotów oznaczonych przez wypowiedzianą nazwę. Jeśli wypowiadamy jakąkolwiek nazwę. nazwy „nie-pies”.). „niestypendysta”. A więc „niestypendysta” to tyle co: „wszystko. gwiazda. to razem biorąc klasa uniwersalna). klasę przedmiotów będących desygnatami nazwy „pies”. czyli. cokolwiek nie jest człowiekiem” (a więc np. Oczywiście suma klas desygnatów nazwy „pies” oraz desygnatów nazwy „nie-pies” tworzy klasę uniwersalną (wszystko. Pozostałą część klasy uniwersalnej. Nazwa „nie-stypendysta” może być rozumiana jako „uczeń. „nie-człowiek”. że chodzi o przedmioty tworzące klasę dopełniającą daną klasę do klasy uniwersalnej. to dopełniającą klasą negatywną będzie klasa wszelkich przedmiotów nie będących desygnatami nazwy „pies”. Dla zaznaczenia. Klasa ta stanowi podzbiór klasy uniwersalnej. a więc takich nazw. cokolwiek nie jest stypendystą”. który nie jest stypendystą”. jak „nie-pies”. nazywamy klasą negatywnąw stosunku do klasy uprzednio wydzielonej. Jeśli w obrębie klasy uniwersalnej wyróżniamy np. a nie do jakiejś węższej klasy. Formułowanie nazw oznaczających przedmioty nie będące desygnatami jakiejś nazwy. która posiada desygnaty.

Np. Np. jaki zachodzi stosunek między ich zakresami. Czasem przedrostek „nie” zmienia istotnie sens słowa: . Toruń. pominiemy nazwy puste). P = ptak. choć nie są S. Np.: S = lekarz. lecz nie ma takich. które są desygnatami nazwy S i nazwy P. 2) Stosunek podrzędności zakresu nazwy S względem zakresu nazwy P: Istnieją przedmioty. nazwę S i nazwę P (przy czym ograniczymy się do nazw. nie ma takich przedmiotów. co nie jest (czyimś) przyjacielem”. 3) Stosunek nadrzędności zakresu nazwy S względem zakresu nazwy P: Istnieją przedmioty. . P = chirurg. które byłyby desygnatami P nie będąc desygnatami S. które są zarazem P. Rodzaje stosunków między zakresami nazw Jeśli weźmiemy jakiekolwiek dwie nazwy.: S = wróbel. które mają jeden lub więcej desygnatów. które są desygnatami i nazwy S. które nie są S. które nie byłyby desygnatami nazwy P. które nie są P. które nie są S. Warszawa. 4) Stosunek krzyżowania się zakresów: Istnieją S. oraz istnieją P.: S = student. . istnieją S. P = miasto nad Wisłą posiadające uniwersytet (Kraków. 5) Stosunek wykluczania się zakresów: Istnieją S. i nazwy P.(czyjś) nieprzyjaciel” znaczy tyle co: „(czyjś) wróg”. i będziemy chcieli opisać. to trafimy na jedną z następujących pięciu możliwości. które nie są desygnatami nazwy P. § 2. który nie jest (czyimś) przyjacielem”. a to ma inny sens niż „coś. Np. które byłyby S nie będąc zarazem P. i nie ma takich desygnatów nazwy P. które są jednocześnie desygnatami nazwy S i nazwy P. które są desygnatami P. lecz nie ma takich desygnatów nazwy S. czy nawet węziej: „człowiek. Gdańsk).: S = jedno z czterech najludniejszych miast nad Wisłą.. ale są takie. 1) Stosunek zamienności zakresów: Istnieją przedmioty. prócz tego są przedmioty będące desygnatami nazwy S.„uczeń lub pracownik nauki nie pobierający stypendium”. P = inwalida.

jak np. P = pięść. Jeśli coś jest desygnatem jednej z tych nazw. Dla ułatwienia.. że nie może być desygnatem drugiej . np. Np. które są zarazem desygnatami i nazwy S. gdy mamy jakąś nazwę i nazwę w stosunku do tej pierwszej negatywną. rośliny.ale prócz tego istnieją takie przedmioty. istnieją P. ludzie. W przypadku sprzeczności zakresy obu nazw łącznie tworzą klasę uniwersalną: każdy przedmiot należy do zakresu pierwszej albo do zakresu drugiej nazwy. a tym samym zakres nazwy nie-S (reszta po wydzieleniu S) oraz zakres nazwy nie-P (reszta po wydzieleniu P). W każdym z tych pięciu przypadków istnieć mogą ponadto przedmioty. ani drugiej nazwy. na rysunkach tych zaznaczono numerami: I . ani nazwy P.osioł”. Tych pięć możliwych stosunków między zakresami nazw niepustych można przedstawić obrazowo na wyrysowanych poniżej pięciu kwadratach. że może on zachodzić w dwóch odmianach: może to być albo stosunek sprzeczności. Przedziały puste zakreskowano. Przykładem pary nazw przeciwnych mogą być nazwy „słowik” i . Każdy z nich przedstawia klasę uniwersalną. natomiast nie istnieją takie przedmioty. które nie są desygnatami nazwy S. Omawiając stosunek wykluczania się zakresów dwóch nazw zwrócić musimy uwagę. domy itd. Natomiast o przeciwieństwie zakresów dwóch nazw mówimy wówczas. Taką parę nazw nazywamy nazwami sprzecznymi. i zarazem nazwy P. itp. które byłyby desygnatami i nazwy S. które nie są ani desygnatami pierwszej. gdy nazwy te nie mają wspólnych desygnatów. O sprzeczności zakresów dwóch nazw mówimy wówczas. .które nie są P. i nazwy P. które nie są S. to wiadomo. „kamień” i „nie-kamień”. a zakresy obu tych nazw łącznie nie tworzą klasy uniwersalnej. albo stosunek przeciwieństwa.: S = nos.miejsce dla przedmiotów. w obrębie której wydzielono zakresy jakiejś nazwy S i jakiejś nazwy P. „sędzia” i „nie-sędzia”.

obrazujących zakresy poszczególnych nazw. III . można to samo przedstawić za pomocą kół. które nie są desygnatami nazwy S. lecz nie są desygnatami nazwy P.miejsce dla przedmiotów. IV .II . które są desygnatami nazwy S. gdy za pomocą wykresów kołowych chcemy przedstawić zakresy nazw negatywnych.miejsce dla przedmiotów. że w obrazie stosunku krzyżowania . lecz są desygnatami nazwy P. Stosunki między zakresami nazw można też zobrazować liniowo. przyjmując pewien odcinek za obraz klasy uniwersalnej i odkładając na nim odcinki odpowiadające zakresom rozważanych nazw. Powstają jednak pewne trudności. Jeśli kto woli. na której koła te wyrysowano. Ma to tę wadę.miejsce dla przedmiotów. Klasę uniwersalną przedstawia w tym przypadku cala płaszczyzna strony. które nie są desygnatami nazwy S ani nazwy P.

Przy ustalaniu stosunków między zakresami nazw niepustych (a do takich ograniczyliśmy nasze rozważania) należy zwrócić uwagę na kilka spraw. nie można wnosić. ale odmienne znaczenie. Oczywiście podrzędność czy nadrzędność zakresu . Gdyby chodziło o stosunek sprzeczności. że zakresy dwóch nazw są zamienne. to oczywiście mają dokładnie takie same zakresy. czyli koty będące psami). Jeśli jakieś dwie nazwy są w danym języku dokładnie równoznaczne. o zakresie pozostającym w stosunku sprzeczności do zakresu nazwy S. Z tego jednak. Nazwy „obecna stolica Polski” oraz „najludniejsze miasto na Mazowszu” (odnoszące się do roku 1982) mają taki sam zakres. że wewnątrz narysowanego koła mieszczą się punkty odpowiadające desygnatom nazwy S. co do których mogą powstawać nieporozumienia. przy wykresie kwadratowym stosunku krzyżowania się dwóch nazw może się zdarzyć. to przedział oznaczony IV musiałby zostać zakreskowany. Na wykresach kołowych można by zobrazować stosunek sprzeczności tak. Na naszych wykresach kwadratowych w piątym kwadracie mamy rysunek obrazujący stosunek przeciwieństwa. przy krzyżowaniu się nazw negatywnych „nie-pies” i „nie-kot” . „ziemniak” i „kartofel”. bowiem te dwie nazwy generalne wskazują na odmienne cechy tego samego faktycznie miasta. jak np.nie istnieją bowiem nie-nie-koty będące zarazem nie-niepsami. a wszystkie punkty na zewnątrz tego koła to punkty odpowiadające desygnatom nazwy P. bo będzie pusty (np. a więc zakresy te są zamienne.się zakresów graficzny odpowiednik jednej z klas będzie rozbity na dwa odcinki składowe. Z drugiej jednak strony. Obrazem graficznym zakresu nazwy jednostkowej jest w każdym przypadku pojedynczy punkt. że są to nazwy równoznaczne. czyli są synonimami. że przedział IV trzeba będzie zakreskować.

a tylko niektóre wozy są kołami od wozu. a ponadto istnieje wiele przedmiotów.). że zakres nazwy to klasa. Zakres nazwy „koło od wozu” nie jest podrzędny w stosunku do zakresu nazwy „wóz” . że fragment desygnatu pierwszej nazwy jest zarazem fragmentem desygnatu drugiej nazwy. Należy wyraźnie odróżniać stosunki między zakresami nazw od stosunku między całością i częścią jakiegoś złożonego przedmiotu. co jest jaskrawym fałszem.jednej nazwy w stosunku do zakresu innej nie ma nic wspólnego z jakąś podrzędnością czy nadrzędnością merytoryczną przedmiotów pierwszego i drugiego rodzaju. nie ma w tym przypadku nic do . które nie są ani wozem. Podobnie też nie zachodzi stosunek krzyżowania się zakresów nazw „całość obszaru Azji” oraz „całość obszaru Federacji Rosyjskiej”.) i nazwy ogólnej „poseł na Sejm RP” (w dniu 31 I br. że każde koło od wozu jest wozem. gdyż jedyny desygnat pierwszej nazwy nie jest tożsamy z jedynym desygnatem drugiej nazwy. ani kołem od wozu. Żaden wóz nie jest kołem od wozu. a więc między zakresami nazw „wóz” oraz „koło od wozu” zachodzi stosunek wykluczania się (przeciwieństwa).bo to znaczyłoby. a nie agregat jej desygnatów. a to. 7 obrazujący stosunek zakresu nazwy jednostkowej „Sejm RP” (jako zespół osób w dniu 31 I br. Zrozumienie tego ułatwi rys. Przy posługiwaniu się wykresami graficznymi do zobrazowania stosunków zakresów nazw należy pamiętać.

Zadania 1. c) krzyżowania się. c) „płaszcz oddany do szatni” i „numerek na płaszcz oddany do szatni”? 3. d) „nie-ptak” i „wróbel”. b) „oficer WP” i „żołnierz WP”? 4. Jaki jest stosunek między zakresami nazw: „zwierzę nieparzystokopytne” (np. c) „analfabeta” i „nie-student”. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „porucznik WP” i „kapitan WP”. koń) i „coś. e) „kraina geograficzna należącą do europejskiego Pasa Wielkich Dolin” i „kraina geograficzna położona w granicach RP”. d) „spółka” i „wspólnik”. która ukończyła 18 lat” i „osoba. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „linia kolejowa Warszawa-Berlin” i „linia kolejowa Wrocław-Gdynia”. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „oko” i „siatkówka oka”. co nie jest zwierzęciem parzystokopytnym”? Przedstaw to graficznie. 2. 7.rzeczy. f) „całość obszaru Europy” i „całość obszaru Polski”. Jaki jest stosunek zakresów nazw: „osoba. których zakresy pozostają w stosunku: a) zamienności. g) „całość obszaru Pasa Wielkich Dolin” i „całość obszaru RP”? 8. Podaj własne przykłady nazw. Przedstaw to graficznie za pomocą wykresów. c) „fabryka” i „kierownik fabryki”. b) podrzędności pierwszego względem drugiego. d) wykluczania się (przeciwieństwa). Czy umiesz określić stosunek między zakresami nazw: „mężczyzna” i „syn bezdzietnej kobiety”? Wyjaśnij . która nie przekroczyła 50 roku życia”? 5. b) „makówka” i „ziarnko maku”. b) „nie-piernik” i „nie-wiatrak”. Jaki zachodzi stosunek między zakresami nazw: a) „zwierzę” i „nie-pies”. b) „nos” i „część twarzy”. 6.

„istota żyjąca w Polsce”. b) między zakresem nazwy jednostkowej a zakresem nazwy ogólnej? 10. „muł”. „prokurator”. „wieloryb”. „chłopiec” i „dziecko”? . Jakie w ogóle mogą zachodzić stosunki: a) między zakresami dwóch nazw jednostkowych. 9. „osioł”. 11. „ustawa”. b) „akt prawodawczy”.bliżej. „notariusz”. Co trzeba najpierw rozstrzygnąć. by móc ustalić stosunek między zakresami nazw: „zamek” i „przedmiot metalowy”. „ssak”. d) „zwierzę żyjące w wodzie”. by przedstawiały stosunek zakresów nazw: a) „prawnik”. „wróbel”. e) „koń”. c) „ptak”. Narysuj trzy koła tak położone względem siebie. „kodeks cywilny”.

choć są to wyrażenia zupełnie odmiennego rodzaju1. formułującą określone twierdzenie o cechach wspólnych dla jakichś uprzednio wydzielonych przedmiotów. bo choć takie cechy ma tylko człowiek. Definicja realna jest to zdanie podające taką charakterystykę pewnego przedmiotu czy też przedmiotów jakiegoś rodzaju. istotą zdolną do abstrakcyjnego myślenia. z drugiej . Definicja realna jest wypowiedzią w języku pierwszego stopnia. to jest by była tak dobrana.definicje nominalne. definicję: „Człowiek to istota dwunoga nieopierzona”. nie wiedząc. Inaczej bowiem. dla jakich przedmiotów definicja ma podawać wspólną . którą tym i tylko tym przedmiotom można przypisać.Rozdział IV DEFINICJE § 1. czy istotą umiejącą wytwarzać narzędzia. Sformułowanie takiego twierdzenia opiera się na milczącym założeniu. Stwarza to okazję do sporów. definicjami nazywane bywają definicje realne. Za takie bowiem cechy uznaje się to. Definicja realna a definicja nominalna Słowo „definicja” ma dwa zasadniczo różne znaczenia. albo: „Człowiek to istota zdolna do śmiechu”. Przy tym żąda się zwykle. Tak pojmowana definicja ma być najzwięźlejszym ujęciem wiedzy o przedmiotach danego rodzaju. czy charakterystyka zawarta w tak pojmowanej definicji wymienia cechy „istotne” czy „nieistotne” dla przedmiotów danego rodzaju. nie uznaje się ich za „ważne” cechy człowieka. by ta charakterystyka „ujmowała istotę” tych przedmiotów. itp. które zaliczamy do przedmiotów danego rodzaju. że człowiek jest istotą rozumną. Z jednej strony. aby można było na jej podstawie wnioskować o możliwie wszystkich uznawanych za ważne cechach tych przedmiotów. Z tego punktu widzenia uznaje się za wadliwą np. że uprzednio wydzieliliśmy przedmioty.

Ajdukiewicz. wyd. Język i poznanie. 226-247. 1 .charakterystykę. czy nietrafna. ss. II. t. nie moglibyśmy orzekać. Szerzej: K. Warszawa 1985. to spór o definicję realną państwa zamienia się niepostrzeżenie w spór o rozumienie słowa „państwo”. czy jakieś szczególne organizacje społeczeństwa zaliczać do klasy państw. nie zdając sobie sprawy z tego. czy jest to definicja trafna. że każdy z nich ma odmienne poglądy co do tego. Jeśli dwóch uczonych podaje niezgodne definicje realne państwa. II.

niż tak. Nie da się chyba inaczej wytłumaczyć komuś. a nie definicjami realnymi. co znaczy po polsku słowo „deltoid”. jest tedy wypowiedzią w języku drugiego stopnia. a więc czymś zupełnie innym rodzajowo niż formułowana w języku pierwszego stopnia definicja realna. to będziemy mieli na myśli definicję nominalną. dobrze informuje o znaczeniu tego wyrazu w języku polskim. co jest „słodkie”. w którym spotykamy słowo „deltoid”. W najprostszym przypadku definicja nominalna bezpośrednio określa. przekreślić je i wpisać na to miejsce wyrażenie „czworokąt o dwóch parach przyległych boków równych”. Definicją zupełnie swoistego rodzaju jest definicja ostensywna (inaczej: deiktyczna). Definicja nominalna podaje informację o znaczeniu definiowanego słowa. i jeśli będziemy używać słowa „definicja” bez określonego przymiotnika. Jeśli nawet czasem na pytanie. jak w danym języku równoznacznie zastępować można pewien wyraz czy wyrazy słowami znanymi już co do znaczenia osobie. a więc np. Np. co słowa: „B mające cechę C”. a nie definicję realną. ktoś odpowiada: „A jest to B mające cechę C”. co znaczy słowo A. Podajemy mu więc definicję: „Wyraz «deltoid» znaczy tyle. na użytek której podajemy tę definicję. W podręczniku tym zajmować się będziemy głównie definicjami nominalnymi. czyli definicja przez pokazanie. że słowo A odnosi się do tych samych przedmiotów.z pokazaniem odpowiednio zabarwionej płaszczyzny. a jeśli nasza definicja wyrazu „deltoid” jest dobra.: „Przedmiot zielony jest to przedmiot takiego oto koloru” . co wyrażenie «czworokąt o dwóch parach przyległych boków równych»„. to taka odpowiedź jest w tym przypadku skrótową formą informacji. Na podstawie tej definicji można by w każdym zdaniu.Natomiast definicja nominalna jest to wyrażenie w ten czy inny sposób podające informacje o znaczeniu jakiegoś słowa czy słów (słów definiowanych). że powiemy: 2 . ktoś nie wie. to po tej zamianie sens w niczym nie ulegnie zmianie2.

które. która składa wierne sprawozdanie z tego. Z tego punktu widzenia trzeba rozróżniać definicje sprawozdawcze i definicje projektujące. Definicja taka składa sprawozdanie z tego. a więc jeśli definiowany wyraz nie ma wyraźnej treści. że wyraz „sędzia” w języku polskim znaczy tyle.to definicja. jest zdaniem prawdziwym. Rodzaje definicji ze względu na ich zadania Formułowanym przez nas definicjom możemy stawiać bardzo różne zadania. jest nazwą nieostrą. jakie ma on w danym języku. § 2. iż w takim znaczeniu Polacy używają teraz tej nazwy złożonej i uważamy tę definicję za definicję sprawozdawczą. bo Polacy nie nadają .to będzie to zdanie fałszywe. w którym sprzedaje się książki»„. Np. Definicja sprawozdawcza ma odtwarzać takie znaczenie wyrazu. który ma siwe włosy” . domyślamy się. to choć tego nie zaznaczył. jakie znaczenie ma dane słowo w pewnym języku. co «zając»„. jak to” .. jak np. co nazwa «sklep. że „zwykły ołówek to przyrząd do pisania złożony z pręcika grafitowego i okładzin drewnianych”.: „W języku Polaków XX wieku wyraz «księgarnia» znaczy tyle. choć zaliczyliśmy je do definicji projektujących.jest zdaniem fałszywym. Albo: „W dawnym języku myśliwych w Polsce wyraz «kot» znaczy tyle. jakie znaczenie ma czy też miał kiedyś definiowany wyraz w pewnym języku. że chodzi mu o to. jeśli niewłaściwie informuje o znaczeniu danego słowa . co: „człowiek. Jeśli powiem.dając mu do skosztowania nieco cukru. Definicja sprawozdawcza. w definicji: . Jeśli ktoś mówi. są właściwie czymś pośrednim między definicjami projektującymi a sprawozdawczymi. Definicja sprawozdawcza . jak pewna grupa ludzi posługuje się czy też posługiwała się pewnym wyrazem czy wyrażeniem.Grupa jest to zespół ludzi dostatecznie ważny lub dostatecznie trwały”. która wskazuje.„to coś takiego co do smaku. wśród tych drugich zaś definicje konstrukcyjne (swobodnie projektujące) oraz definicje regulujące. to definicja sprawozdawcza musi tę nieostrość zachować.

która ustala znaczenie jakiegoś słowa na przyszłość. której cząsteczka składa się z atomów metalu i z reszty kwasowej”. Nikt bowiem temu słowu (które jest nowotworem językowym) nie nadawał dotąd w języku polskim jakiegoś znaczenia.to definicja. jest to znaczenie całkowicie nowe. tylko znaczenie. ale znaczenie nadano mu nowe. Mianowicie przez definicję projektującą ustanawia się regułę znaczeniową co do tego. Definicję sprawozdawczą podajemy komuś. ma być zupełnie nowe. znaczeniem tego wyrazu. znane już w języku. Definicja projektująca . . Słowo „sól” było stare. nauczyciel podaje dzieciom w szkole wiele definicji sprawozdawczych). służące zarazem jako kałamarz”. Definicja konstrukcyjna nie musi być jednak definicją jakiegoś zupełnie nowego słowa. Oto przykłady definicji projektującej: „Kierownika suwnicy elektrycznej nazywać się będzie w niniejszej ustawie «suwnicowym»„. „Słowem «płaszczynka» oznaczać będziemy odtąd płaskie butelki do atramentu do wiecznych piór.takiego znaczenia słowu „sędzia”. jakie pewien wyraz ma w danym języku (np. gdy chcemy się upewnić w toku rozmowy z inną osobą. zrobili chemicy wówczas. niedostatecznie określonym. gdy jakieś w ogóle przedtem posiadał. albo też wtedy. w projektowanym sposobie mówienia. gdy po raz pierwszy zdefiniowali. Przykładem definicji konstrukcyjnej może być definicja zaprojektowana dla słowa „płaszczynka”. czy w ten sam sposób rozumiemy określony wyraz. znacznie szersze niż dawniejsze. które mu się nadaje. że „sól jest to wszelka substancja. jeżeli ustala znaczenie pewnego wyrazu na przyszłość nie licząc się z dotychczasowym znaczeniem tego wyrazu. Definicja projektująca jest definicją konstrukcyjną. kto nie zna ustalonego już znaczenia. jeśli ustala na przyszłość wyraźne znaczenie pewnego wyrazu licząc się jednak z dotychczasowym. Tak np. jakie danemu słowu (dźwiękowi mowy czy napisowi) czy zespołowi słów ma być w przyszłości nadawane znaczenie. słowo może być stare. Definicja projektująca jest definicją regulującą.

lepiej jest wprowadzić nową nazwę złożoną: „żłobek tygodniowy”. a jeśli się taki projekt innym spodoba. Ale była to przedtem nazwa niewyraźna. Definicja konstrukcyjna jest nam potrzebna zwłaszcza wtedy. Przykładem definicji regulującej może być definicja: „Przyuczoną pielęgniarką w rozumieniu niniejszej ustawy jest osoba. to i oni będą się tak posługiwać zdefiniowanym wyrazem. Zawarta w ustawie o obsłudze suwnic elektrycznych definicja słowa „suwnicowy” sprawiła. w związku z czym była to nazwa . staje się sprawozdaniem z tego.Czy o definicji konstrukcyjnej można mówić. jak współcześni Polacy mówią. Podana wyżej definicja słowa „płaszczynka” zapewne nie przyjmie się i zostanie tylko definicją konstrukcyjną. Czy do czasu sformułowania tej definicji wyrażenie „przyuczona pielęgniarka” nie miało żadnego znaczenia? Owszem. Nikt tu nie twierdzi. Definicja konstrukcyjna może być przyjęta przez szerszy ogół albo nie przyjąć się. wymyślono nową maszynę. ale powoduje przyjmowanie się w języku pewnych nowych słów. zamiast mówić o żłobkach. np. kiedy zjawia się potrzeba wprowadzenia nowego wyrazu czy wyrażenia do języka. żeby się tym wyrazem tak posługiwać. którą niewygodnie byłoby określać za pomocą długiego opisu. gdy wystąpiło nowe zjawisko społeczne. o co mniej więcej chodzi. Każdemu wolno robić takie projekty. że jest „prawdziwa” albo fałszywa”? To nie miałoby sensu. miało. gdy to wyrażenie posłyszał. tylko wysuwa projekt. Każdy domyślał się. w związku z czym definicja ta przeobraża się w definicję sprawozdawczą. że ludzie uczą się w ten sposób używać tego słowa. że tak a tak ludzie się danym wyrazem posługują. nikt nie określał bliżej cechy „długość pracy zawodowej”. Tak więc ustawa nie tylko wyznacza obywatelom obowiązki pewnych działań. Np. która bez przygotowania teoretycznego wykonywała w zakładach zamkniętych służby zdrowia funkcje pielęgniarskie w okresie co najmniej dwóch lat”. wprowadzonych przez ustawową definicję. do których rodzice mogą oddawać dzieci na cały tydzień z wyjątkiem dni wolnych od pracy.

kto ma być uważany za dorosłego. Jeśli pewna osoba wykonywała funkcje pielęgniarskie przez tydzień. to wąsaci już ludzie usiłowaliby tłumaczyć. Wszyscy się zgodzą. a więc formułowałby nie definicję regulującą. a co za tym idzie . wyznaczałby im znaczenie nowe. albo że rzeką jest struga wody bieżącej o szerokości co najmniej dwóch kilometrów w danym miejscu? Tak definiując ustawodawca najwyraźniej nie trzymałby się dotychczasowego znaczenia tych słów. jakie powstałyby kłopoty. że okres pracy musi wynosić co najmniej 2 lata i przez to uczynił tę nazwę wyraźną nazwą.. Ustawodawca mógł oznaczyć okres praktyki na 23 albo 25 miesięcy. jak ludzie dotąd to mniej więcej rozumieli. że przyuczona pielęgniarka to pielęgniarka bez kwalifikacji.nieostra. 2 lata? Ustawodawca ustalił więc wedle swego uznania. jeśli pracowała 6 miesięcy. która od 10 co najmniej dni pracuje w tym charakterze w szpitalu. kto wedle ustawy jest. co nie odbiegałoby zbytnio od tego. a to może być w tych przypadkach wysoce niepożądane. Prawnik formułuje przepisy biorąc wyrazy z mowy potocznej. ale według swego uznania oznaczył ten okres na 24 miesiące i odtąd bezspornie wiadomo. Ale jak rozstrzygnąć. Łatwo sobie wyobrazić. gdyby jakiś przepis wyznaczał „ludziom dorosłym” obowiązki lub uprawnienia bez ściślejszego określenia. gdzie mają one często niedostatecznie sprecyzowane znaczenie. a konstrukcyjną. gdyby ustawodawca określił np. Odra pod Wrocławiem są rzekami . Co by to jednak było. że nie są jeszcze osobami dorosłymi. a kto nie jest określany nazwą „przyuczona pielęgniarka”.o ostrym zakresie. to oczywiście nie była „przyuczoną pielęgniarką”. 1 rok. Definicje napotykane w ustawach są najczęściej właśnie definicjami regulującymi. Warta pod Poznaniem. jeżeli przepracowała już 10 lat.a przecież wedle powyższej definicji nie byłyby one rzekami w tych punktach ich biegu. Gdyby chodziło o sprawę zakupu ulgowego biletu dla młodzieży. to oczywiście każdy uważał ją za przyuczoną pielęgniarkę. ale gdyby . że Wisła pod Krakowem.

czyli. że definiendum ma takie samo znaczenie. Zdefiniowaliśmy tu nie samo słowo „potęga”. który stwierdza. z których każdy równa się liczbie A”. jak np. jak powiadamy. że „potęgą” (w matematycznym znaczeniu) nazywamy to a to. powiedzieć. Przykład: „Bursztyn (definiendum) jest to (łącznik) skamieniała żywica (definiens)”. „dzierżawca”. jak znane słuchającemu wyrazy. że nie zawsze można podać wyrażenie równoznaczne dla samego słowa definiowanego: nie możemy np. Zwróćmy tu uwagę. „poręczyciel” (funktory nazwotwórcze).chodziło o wstęp do kina na pornograficzny film. jeśli zauważymy. gdy mamy układać przepisy o rzekach i o potokach. o obowiązkach ludzi dorosłych i obowiązkach młodzieży. kto winien na rzecz tej osoby wykonać świadczenia (definiens)”. Łatwo więc zrozumieć konieczność definicji regulujących. § 3. musimy je definiować w ich typowym kontekście. jak wyrazy zawarte w trzeciej części definicji. dalej mamy jakiś zwrot. a w tym przypadku . Rodzaje definicji ze względu na ich budowę W najprostszym przypadku definicje mają postać definicji równościowej. iż: „N-tą potęgą liczby A nazywamy liczbę otrzymaną w wyniku pomnożenia N czynników. Definiując słowa tego rodzaju. Łatwo to zrozumieć. w którym to słowo występuje: „N-ta potęga liczba A”. o pociągach dalekobieżnych i lokalnych. Mamy więc w definicji równościowej definiendum. to każdy sztubak podawałby się za dorosłego. zdefiniowaliśmy to słowo w jego typowym kontekście. ale typowe wyrażenie. których użyto do wyjaśnienia znaczenia pewnego zwrotu (tę ostatnią część definicji nazywamy częścią definiującą. Możemy natomiast zdefiniować. że wyrazu „potęga” nie używamy w matematyce bez dodania. która składa się z trzech części: jedna część to zwrot językowy zawierający wyraz definiowany (tę część definicji nazwamy „definiendum”). Albo: „Dłużnikiem pewnej osoby (definiendum) nazywamy (łącznik) tego. czyli „definiens”). o którą potęgę i jakiej liczby nam idzie. zwrot łączący oraz definiens.

„«stenografował» to znaczy: «pisał pismem skróconym»”.. A więc definicję nazwy „stół” należy zaczynać: „to taki mebel. że dobrze jest. Tak zbudowana definicja równościowa nosi nazwę definicji klasycznej. „student” . Po łacinie wskazówka ta brzmi: Definitio fit per genus et differentiam specificam . a nadto cechę równoboczności. który. budowę: „Wyraz A znaczy tyle. „Dom (A) jest to budynek (B . by definiować daną nazwę A przez porównanie jej zakresu z zakresem jakiejś ogólniejszej nazwy B (genus ..genus) mieszkalny (C differentia specifica)”. ale tym różniący się od innych. co ma cechy prostokąta.. które w sumie dają zakres nazwy . który. Definicja klasyczna nazwy jest definicją polegającą na wskazaniu treści tej nazwy: nazwa „prostokąt” wskazuje na coś.”.to znaczy: definicja polegać ma na podaniu rodzaju i różnicy gatunkowej.„to taki uczeń. W pewnych przypadkach definicja taka może polegać na wskazaniu zakresów nazw. „Repertorium (A) jest to księga (B).differentia specifica różnica gatunkowa). kwadrat ..słowo tego rodzaju jest tylko częścią definiendum. A więc np. ograniczonym przez dodanie cech C. który. a nadto cechę prostokątności. To jest właśnie różnica gatunkowa wyróżniająca . Jest to zalecenie.. co ma cechy równoległoboku. Definicja równościowa jednak niekoniecznie musi polegać na wskazywaniu konstytutywnej treści danej nazwy. że mieszkalny.to coś. w której się notuje jednorodzajowe sprawy wpływające do sądu (C)”. „prokurator” . Odpowiednio też należy w miarę możności definiować wyrażenia nie będące nazwami. lecz nie jakikolwiek budynek.”. ale w skład definiendum wchodzić może nie tylko ten wyraz. np. co wyrażenie: «B mające cechę C»„...„to taki urzędnik.rodzaj. do którego należy gatunek przedmiotów oznaczonych nazwą A). zwężających należycie ten szerszy zakres (C . gdy definicja ma taką np. Definiendum musi zawierać wyraz definiowany.” itd.gatunek” dom od innych przedmiotów z „rodzaju” budynek. Dom to budynek. Jak budować człon definiujący w definicji? Już dawno zwrócono uwagę.

możemy w razie potrzeby zastępować go innymi wyrazami. i definiens są tu użyte w supozycji materialnej.a odpowiednio i nieklasyczną . jęczmień. Definicję równościową klasyczną . Wiedząc jednak. że wyrażenie „A” jest naszym zdaniem równoznaczne z wyrażeniem „B mające cechę C” (stylizacja słownikowa). jak pszenica i gryka). Definicja w stylizacji słownikowej głosi. Przy tej stylizacji nie ma wątpliwości co do definicyjnego charakteru wypowiedzi (wyraźnie jest to wypowiedź mówiąca o znaczeniu zwrotu definiowanego). co wyrażenie «wszelkie zboże sztucznie kiełkowane»”. zważywszy. Np. że przedmioty z gatunku A . gryka i proso”. Jest to przykład definicji równościowej. że pewien wyraz czy wyrażenie oznacza takie a takie przedmioty lub odnosi się do takich a takich cech.: „Wyraz «słód» znaczy tyle. ale jest to forma wysłowienia nieco sztuczna. co dany wyraz oznacza.definiowanej.: „Wyraz «słód» oznacza wszelkie zboże sztucznie kiełkowano”. np. I definiendum. Np.: „wyraz «ustawa» znaczy tyle. zdarzeń czy stosunków. albo głosząc. żyto. jak wskazywane drugie wyrażenie. kukurydza. jak różnorodne rośliny nazywamy zbożowymi (np. Każdy z tych sposobów ma swoje wady i zalety. . W tej stylizacji tylko definiendum występuje w supozycji materialnej. Definicja w stylizacji semantycznej głosi.możemy wysłowić na trzy różne sposoby: albo głosząc.to przedmioty rodzaju B wyróżniające się cechą C (stylizacja przedmiotowa).: „Zbożem w rozumieniu niniejszego rozporządzenia jest pszenica. Najdogodniej było w ten sposób zdefiniować. że wyrażenie „A” oznacza przedmioty B mające cechę C (stylizacja semantyczna). co wyrażenie «zbiór przepisów prawnych uchwalony jako całość przez parlament»”. albo też głosząc. takie. co ustawodawca ma na myśli posługując się wyrazem „zboże”. Albo: „Wyrazem «działalność» określamy szereg czynności związanych jednym zasadniczym celem”. owies. że pewien wyraz czy wyrażenie ma takie samo znaczenie. np. ale nieklasycznej.

jak należy posługiwać się pewnym wyrazem czy wyrażeniem. Nie mówi się tu bezpośrednio o słowie „popielniczka”. takie oto trzy zdania: „Bursztyn jest to cenny surowiec do wyrobu przedmiotów ozdobnych”. Nie zawsze definicja ma postać definicji równościowej (inaczej: definicji normalnej) o budowie: definiendum = definiens. i na podstawie przykładu posługiwania się wyrazem definiowanym w tych zdaniach . Stylizacja przedmiotowa definicji jest najkrótszą formą wysłowienia definicji równościowej. „Bursztyn jest to ciało o ciekawych własnościach elektrycznych”. posługując się stylizacją słownikową: „«Bursztyn» to znaczy innymi słowy: «skamieniała żywica»”. Sposób ten polega na tym. definicji aksjomatycznych. czy definicją realną bursztynu. iż wyraz definiowany umieszczamy w zdaniu lub w kilku zdaniach. które obejmuje dany rodzaj.: „Popielniczka jest to naczynie przeznaczone do zbierania popiołu i niedopałków papierosów”. jeśli pojął. „Bursztyn jest to skamieniała żywica”. Są również inne sposoby wskazywania.popielniczka” mówi się o przedmiotach tą nazwą oznaczonych. w których inne wyrazy mają znane nam już znaczenie.zwykłym zdaniem o jakichś właściwościach bursztynu? Dlatego też w razie wątpliwości należy zaznaczyć dobitniej definicyjny charakter naszej wypowiedzi. przez formułowanie tzw. np. a które . Czy można z samej budowy tych zdań poznać. wie. że intencją tej wypowiedzi było poinformowanie kogoś o znaczeniu rozważanego słowa. lecz za pomocą słowa . do czego to słowo można odnosić. W ustawach spotykamy najczęściej definicje w stylizacji semantycznej lub w stylizacji przedmiotowej. do czego wyraz definiowany się odnosi.. czyli definicji przez postulaty3. a nie wypowiedzenie twierdzenia o pewnych przedmiotach. które jest definicją nominalną nazwy „bursztyn”. Ten jednak. kto tak sformułowanej definicji wysłuchał. ale może ona powodować pewne nieporozumienia. Np.Definicja w stylizacji przedmiotowej wskazuje znaczenie wyrazu definiowanego mówiąc o cechach tego. albo wymieniając gatunki przedmiotów. Weźmy np.

by te postulaty wystarczyły do wytłumaczenia. „punkt” oraz „prosta” w geometrii. że zarazem: A jest B i nie jest tak. jakie nadaje się tym słowom. co to za liczba. 43. Tworzenie pojęć i definiowanie w naukach humanistycznych.ale z przyjmowanych pewników geometrii.i powiada się. Pawlowski. w geometrii nie sposób zdefiniować w postaci definicji równościowej. np. chodzi tu o to. 2) „A jest B lub nie jest tak. że A jest B” . Przyjmowane postulaty mogą określać zarazem znaczenie kilku słów. iż 3x+2 = 8. dalej zaś. „definicja operacyjna” [w:] Mała encyklopedia logiki. że. jakie znaczenie nadajemy wyrazowi czy wyrażeniu definiowanemu. Podręczniki podają często przykład trzech postulatów określających sens słowa „między”: 1) Jeżeli punkt C leży 4 3 . wyd.” należy rozumieć w taki sposób. żeby sposób posługiwania się słowem definiowanym we wszystkich zdaniach-postulatach był taki sam. co to znaczy „prosta” . Warszawa 1978. ponadto hasła „definicja indukcyjna (rekurencyjna)”. to taką definicję nazywamy definicją cząstkową4. aby te postulaty były prawdziwe. cyt.. muszą być starannie dobrane. ss. Tak np.. 38. można wnosić o znaczeniu. a więc. że 3x+2 = 8 i każą nam się stąd domyślać.pozwalamy się innym domyślać.. Szerzej: T. wzorcowe (które tu nazywamy postulatami). że wyrażenie „nie jest tak. Formułuje się dwa postulaty: 1) „Nie jest tak. Liczba x musi to być taka liczba. Jeśli postulaty definicyjne nie określają w sposób wyczerpujący sposobu posługiwania się definiowanym terminem. Z jednej strony. 115in. ta nieznana liczba x. Przypomina to w pewnym stopniu rozwiązywanie równań matematycznych. żeby prawdą było. by nie dopuszczały kilku możliwych znaczeń. co to znaczy „punkt”. że A jest B”. jakie znaczenie nadajemy temu wyrazowi. Oczywiście te zdania przykładowe. Powiadają nam np. Por. w których słowa te są zawarte. s.

że pośrednio informują o znaczeniu tych użytych w postulatach wyrazów. podobnie jak definicje równościowe w stylizacji przedmiotowej. C na prostej jeden i tylko jeden leży na tej prostej między dwoma pozostałymi. na które on tę prostą dzieli. jak definicje nominalne. że znaczenie wyrażenia „umowa o dzieło” w kodeksie cywilnym określone jest przede wszystkim przez jego art. a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia”.na prostej między punktami A i B. B. przez to. Można jednak uznać. który głosi: . C na prostej leży na tej prostej między dwoma pozostałymi zawsze i tylko wtedy. B. 627. równościowej definicji wyrażenia „umowa o dzieło”. 3) Jeden z trzech punktów A. jeśli leżą one w różnych częściach prostej.Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła. może już zorientować się na tej podstawie. spełniają one jednak taką rolę. W polskim kodeksie cywilnym nie znajdujemy np. . nie mówią bezpośrednio o znaczeniu jakiegoś wyrazu czy wyrażenia. to leży on też między punktami B i A. jakie znaczenie ustawodawca nadaje wyrażeniu „umowa o dzieło”. Kto przeczyta ten przepis. W ustawach często nie podaje się definicji równościowej wprowadzanego słowa i dopiero ze sposobu używania tego słowa w przepisach ustawy można wnosić. jakie znaczenie nadaje mu ustawodawca. Definicje przez postulaty. których znaczenie chcemy dać poznać. 2) Z trzech punktów A..

czy wyrazy. ujmowanego jednak poza tą wypowiedzią . takie wyjaśnienie nic nie daje. to temu. cyw. którego ta osoba również . Już z samego określenia. mówiąc. np. W drugim przykładzie mieliśmy definicję równościową (nieklasyczną) słowa „posiadacz” i . że w ich następstwie nie osiągnęlibyśmy celów stawianych sobie przy definiowaniu. że ma on takie znaczenie. 252 kod. 336 kod. kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny). Warunki poprawności definicji Formułując definicje nominalne należy się wystrzegać pewnych błędów. z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny)”. jak inne wyrażenie. albo art.Warto też zwrócić uwagę na szczególny rodzaj przepisów prawnych. Jeżeli powiem. że wyraz „glosator” znaczy tyle. w zależności od tego. czy nie. jak i ten. że wyraz „polopiryna” znaczy tyle.w nawiasie. co „kwas acetylosalicylowy”. § 4. art.: „Rzecz można obciążyć prawem do jej używania i do pobierania jej pożytków (użytkowanie)”. zastawnik. co znaczy nie znany tej osobie wyraz „polopiryna”. kto nie wie. cyw.definicję wyrażeń „posiadacz samoistny” i „posiadacz zależny”. które mogą powodować. że pewne wyrażenie jest albo nie jest definicją dobrą dla kogoś. kto nią faktycznie włada jak użytkownik. dzierżawca lub mający inne prawo. co to jest definicja. w której słowniku nie było dotąd wyrażenia „kwas acetylosalicylowy”. to nie będzie to odpowiednia definicja dla osoby.w formie nawiasowej . Jeżeli powiem. są tej osobie znane. czyli „nieznane przez nieznane”. Z punktu widzenia pierwszej z tych osób definicja „polopiryny” zawiera błąd zwany ignotum per ignotum. które podano jako równoznacznik zwrotu definiowanego. ale dobra dla osoby. wynika. co znaczy słowo „glosa”. co „twórca glos”. które zawierają wypowiedź spełniającą rolę ustawowej definicji wyrazu. która zna znaczenie tego ostatniego wyrażenia.: „Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten. tłumaczy jej bowiem. najemca.

że ów wyraz C wymaga zdefiniowania za pomocą wyrazu A. „Wyrok sądowy to decyzja sędziego co do istoty sprawy sądowej. co myślenie zgodne z prawidłami formułowanymi przez logikę”. jako że błąd ten dotyczy nie poszczególnych definicji. gorzej. co to sędzia i co wyrok. to myślenie logiczne. Takie jednak błędne koło bezpośrednie każdy zauważy. zwany też błędnym kołem bezpośrednim. czyli „to samo przez to samo”. lecz całego ich zespołu. Poprawna definicja sprawozdawcza musi spełniać dodatkowo ten jeszcze warunek. choć może to być definicja odpowiednia dla osoby z bogatszym słownikiem. nikomu nie wytłumaczy. jakie znaczenie ma definiowane przez nas słowo. która popełnia ten błąd.wykluczać. myślenie poprawne. wyraz zaś B za pomocą wyrazu C. jeżeli np. Np. Oto przykład takiej definicji: „Prokurator jest to pracownik prokuratury”. Zakres definiensa („pracownik prokuratury”) jest bowiem . Jeżeli zakres definiensa obejmuje także jakieś przedmioty nie należące do zakresu definiendum. np.: „Logika to nauka o poprawnym myśleniu. a już tym bardziej . W poprawnie zbudowanej definicji równościowej wyraz definiowany nie może występować w części stanowiącej definiens.nie zna. Kto nie przestrzega tej zasady. a w końcu okazuje się. dla której ta definicja jest przeznaczona. popełnia błąd zwany idem per idem. to definicja taka jest definicją za szeroką. a sędzia to osoba uprawniona do wydawania wyroków sądowych”. by zakresy definiendum i definiensa były zamienne. Nie mogą więc te zakresy krzyżować się. jeśli w definicjach napotykamy błędne koło pośrednie. Definicja. a znów myślenie logiczne to tyle. W ten sposób oczywiście komuś nie rozumiejącemu nie wyjaśnimy.: „Logika jest nauką o myśleniu zgodnym z prawidłami logiki”. ani też jeden z nich nie może być nadrzędny względem drugiego. Błędne koło pośrednie może być czasem bardzo trudne do wykrycia. to znaczy. wyraz A definiujemy używając wyrazu B. Błąd ten polega na nieprzystosowaniu definicji do słownika osoby.

jeśli tylko ma zdrowe nóżki. w której zakres definiensa nie obejmuje wszystkich przedmiotów należących do zakresu definiendum. wobec czego zakres słowa „prokurator” wedle tej definicji byłby szerszy niż zakres. które przecież też są nazywane ołówkami. a więc za wąski jest zakres definiensa. To. który należałoby wskazać. a definicja „«Kusztyka» to znaczy: «chodzi niesprawnie»” byłaby za szeroka. ołówków polakierowanych na żółto. choć z początku chodzi niesprawnie. Definicją za wąską jest definicja. Niepotrzebnie powiedziano tu o kolorze oprawki i o rodzaju drzewa. Zdarzyć się może. jako że do pracowników prokuratury należą także oprócz prokuratorów kanceliści. gdy przy budowaniu definicji sprawozdawczej popełniamy błąd przesunięcia kategorialnego. i za wąska jednocześnie. Błąd ten polega na tym. Nie obejmuje on bowiem np. odnosi się też odpowiednio i do definicji innych kategorii wyrazów. na zielono. woźni i sprzątaczki prokuratury. mówimy. że definicja taka jest i za szeroka.nadrzędny w stosunku do zakresu definiendum. bo dziecko. Przykładem definicji za wąskiej może być definicja: „Zwykły ołówek to przyrząd do pisania złożony z pręcika grafitu umieszczonego w niebieskiej oprawce z cedrowego drzewa”. na czarno. jak się dziś używa słowa «kusztyka». jaki rzeczywiście ma dziś ta nazwa. Zbyt mało podano tu cech. Będzie tak w szczególności wtedy. Definicja sprawozdawcza „«Kusztyka» znaczy tyle co: «chodzi utykając»” odpowiada temu. Jeśli zakresy definiensa i definiendum krzyżują się. że w definiensie podajemy jako określenie rodzajowe genus zasadniczo odmienny od tego. Natomiast definicja „«Kusztyka» to znaczy: «chodzi utykając na lewą nog껄 byłaby za wąska. że zakresy definiensa i definiendum wykluczają się. którzy przecież prokuratorami nie są. przecież nie kusztyka. i nasze sprawozdanie z dzisiejszego sposobu mówienia musi i ten fakt stwierdzić. co mówiliśmy o definicjach nazw. zbyt bogatą podano tu treść. zbyt ubogą treść nazwy „prokurator”. by właściwie określić obiekty .

stosunki itd. przytrafiają się takie błędy teoretykom zbytnio oderwanym od zagadnień konkretnych. Otóż jeśliby ktoś definiował. wiadomo już. zdarzenia. a . że norma (to znaczy wypowiedź nakazująca komuś coś czynić) jest jakimś szczególnym stosunkiem między ludźmi. to nim skończę. ale cechy nie są rzeczami. Jeżeli zacznę definiować: „wybuch to taka rzecz. Norma może stwarzać stosunek . Rzeczy mają te czy inne cechy. Rzeczy mogą pozostawać do siebie w pewnym stosunku. sama jest rzeczą taką czy inną . W rozważaniach dotyczących zagadnień praktycznych rzadko się popełnia przy definiowaniu błąd przesunięcia kategorialnego. ani stan rzeczy.ale nie jest stosunkiem. a mianowicie z innej tzw. kategorii ontologicznej. która może przysługiwać różnym rzeczom. Np.a więc popełniłby właśnie błąd przesunięcia kategorialnego. zasadniczo czym innym są rzeczy. twierdziłby.cechy rzeczy. by definiens i definiendum mogły być wzajemnie zastępowalne.definiowane przy przyjęciu dotychczasowego znaczenia definiendum. Popełnia np. powstanie stosunku to pewne zdarzenie. ale sam stosunek to nie cecha.by definiens podawał znaczenie definiendum w sposób możliwie najprostszy. żadna bowiem rzecz nie jest cechą.. ale sam stosunek to ani rzecz. Fakt urodzenia stwarza stosunek pokrewieństwa między pewnymi ludźmi. Od definicji sprawozdawczej wymagać można ponadto. że pozostaje ona w pewnym stosunku do innej. ani zdarzenie. poprzestaniemy na podaniu kilku prostych przykładów. ale też . ale rzeczy nie są zdarzeniami. kto twierdzi. ale fakt urodzenia nie jest stosunkiem. Cechą pewnej rzeczy może być to. W rzeczach zachodzą zdarzenia.”. bo w definiensie umieściłem zasadniczo nieodpowiedni genus. a czym innym . trwanie stosunku między rzeczami to pewien stan rzeczy. że pewna cecha (czerń). błąd przesunięcia kategorialnego ten. Nie mogąc tu wdawać się w omawianie zawiłego filozoficznie problemu rozróżniania kategorii ontologicznych. że: „czerń to tyle co rzecz czarna”.. aby nie tylko wskazywała takie znaczenie zwrotu definiowanego. że będzie to zła definicja.

Od definicji konstrukcyjnych można wymagać tego. Czy z punktu widzenia współczesnego języka polskiego poniższe definicje są definicjami sprawozdawczymi. któremu jego grupa-. Wypisz osobno definiendum. 3. powierzyła organizowanie wspólnych wycieczek»”. ropa naftowa i gaz ziemny”. pożytek z takiej definicji byłby wysoce wątpliwy. b) „«Włóczykij» to «taki student. by czytelnik mógł jak najłatwiej wiadomości te opanować”. dla nazw .ich treść leksykalną (por. Podaj definicję sprawozdawczą dla nazw: a) „prokurator”. że słowu „bibi” zamierza nadawać takie znaczenie. Wymagań stawianych definicjom sprawozdawczym nie można stawiać definicjom konstrukcyjnym. jak wyrażeniu „kot ślepy na lewe oko”. Zadania 1. . jako że te w dowolny sposób projektują nowe znaczenie wyrazów czy wyrażeń. ułożonych tak. II § 5). Jeśli jest to definicja klasyczna. rudy metali.więc np. kamień wapienny. c) „organizacja”. rozdz. by były z jakiegoś względu celowe. łącznik i definiens definicji: „Zwrotem «pomyślany zespół cech konstytutywnych» można zastępować zwrot «treść konstytutywna»”. Podaj definicje regulujące dla nazw: a) „duże miasto”. podkreśl linią podwójną rodzaj. b) „długa podróż” . b) „budzik”. Gdyby ktoś oświadczył.różnicę gatunkową. który liczy więcej niż 220 cm wzrostu”? 2. czy konstrukcyjnymi: a) „Podręcznik jest to książka zawierająca zbiór wiadomości z pewnej dziedziny wiedzy.przyjmując jako ustalone znaczenia słów „miasto” i „podróż”. 4. a pojedynczą . czy regulującymi. c) „Wysoki człowiek to człowiek. Czy z punktu widzenia potocznego języka polskiego definicja ta jest definicją sprawozdawczą? 5. Scharakteryzuj co do budowy definicję: „Kopaliną jest węgiel.

3) «jest» w sensie «przynależy» oraz 4) wyrażenia dające się zdefiniować za pomocą wyrażeń wymienionych pod 1 .6. Co ze swego punktu widzenia masz do zarzucenia definicji: „Stałymi logicznymi nazywamy 1) funktory prawdziwościowe. Podkreśl definiendum w definicji: „Poręczycielem osoby A za dług B wobec osoby C jest taka osoba. 9. co każdy przedmiot stanowiący dowód prawa. „Kwas jest to substancja zawierająca jony wodorowe. 2) kwantyfikatory. która może zastępować jony wodorowe w kwasach”. Podaj przykład definicji przez postulaty. Co masz do zarzucenia poniższym dwóm definicjom łącznie: „Metal jest to substancja. naprawą lub handlem przedmiotami z metali szlachetnych we wszelkiej postaci”. sprawozdawczej albo konstrukcyjnej. stały lub okresowy. b) „Przez używane w rozporządzeniu niniejszym określenie «przedsiębiorstwo złotnicze» należy rozumieć przedsiębiorstwo trudniące się zawodowo wytwarzaniem.3”? Czy jest to definicja klasyczna? Czy jest to definicja równościowa? 10. to q» nazywa się wynikaniem”? . Jaki błąd popełniono w definicji jakoby sprawozdawczej: „Zdanie o budowie: «jeżeli p. stosunku prawnego lub okoliczności mogącej mieć znaczenie prawne”? 8. Co masz do zarzucenia definicji: „Notariusz jest to osoba pełniąca funkcje notariusza”? 13. Czym różnią się co do formy definicje: a) „Nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności”. gdyby osoba A długu w terminie nie uiściła”. większy od strugi. Co masz do zarzucenia definicji: „Rzeka jest to naturalny ciek słodkowodny. c) „Słowo «dokument» znaczy tyle. przeróbką. strumienia i potoku”? 11. które mogą być zastępowane przez metal”? 12. która zobowiązała się uiścić osobie C dług B w przypadku. Czy definicja ta zawiera błędne koło? 7.

W ten sposób ułatwi sobie zadanie i uniknie powtórzeń. Jaki błąd popełnia definicja: „Obowiązująca norma prawna jest to fakt prawnego obowiązywania normy”? 17. gdyby opisywał poszczególne przedmioty z . wyznaczyć każdemu interesantowi czas odpowiedni do załatwienia z nim sprawy.to taki człowiek. A znów badacz naukowy.14. a jakie w słownikach danego języka? Rozdział V PODZIAŁ LOGICZNY § 1. skierować interesantów do urzędnika właściwego do załatwienia ich sprawy.to platyna albo srebro”? 16. Pojęcie podziału logicznego Każdy. aby każdy gatunek odpowiednio opisać. d) „Metal szlachetny . podzielić sprawy według ich rodzaju. c) „Człowiek leniwy . który nie bierze udziału w produkcji”. poukładać odpowiednio akta na półkach. itd. który np. Trzeba sobie zorganizować robotę. Co masz do zarzucenia następującym definicjom sprawozdawczym: a) „Metro (miejska kolej podziemna) to środek komunikacji miejskiej poruszany siłą elektryczności”. które byłyby nie do uniknięcia. które ulegają gwałtownym reakcjom chemicznym”? 15. Jakiego rodzaju definicje występują w encyklopediach. Wypadnie więc najpierw posegregować akta czy też zgłaszających się interesantów na różne ich rodzaje. gdy musi załatwiać wielką liczbę spraw różnego rodzaju. a więc np. oglądał wielką liczbę przedmiotów jakiegoś rodzaju. którego używa się pisząc piórem”. b) „Atrament to niebieski płyn. kto ma organizować życie społeczne. Co masz do zarzucenia definicji: „Wybuch jest to cecha charakterystyczna materiałów. musi wyodrębnić różne gatunki przedmiotów tego rodzaju. znajduje się często w sytuacji.

a suma zakresów tych nazw tworzy zakres nazwy „obywatel”.: „pociągi” (totum divisionis) dzielimy na: „pociągi o trakcji parowej”. D.człowiek” na zakresy nazw: „osoba płci męskiej” i „osoba płci żeńskiej”. B. musi zazwyczaj dokonać uprzednio czynności przygotowawczej. C.. a co ważniejsze . żołnierz służby czynnej. wskazać dwie lub więcej nazw.. „gad”. „płaz”. Podobnie możemy podzielić zakres nazwy .obywatel”. zakres nazwy „kręgowiec” . Słowem. Zakres. „pociągi o trakcji spalinowej” i „pociągi inne” (membra divisionis). Przeprowadzić podział logiczny zakresu jakiejś nazwy N na zakresy nazw A. rezerwista. C. „ptak”. iż każdy desygnat nazwy N jest desygnatem jednej i tylko jednej z nazw A. „pociągi elektryczne”. Warunki poprawności podziału logicznego . czy to do opisu naukowego. który zostaje poddany podziałowi.. przeprowadzając podział logiczny zakresu pewnej nazwy.wyróżniając zakresy nazw: „ryba”. Trzeba więc. których zakresy są podrzędne względem zakresu dzielonego. to znaczy stwierdzić. Wszystkie te nazwy są bowiem nazwami podrzędnymi w stosunku do nazwy .członami podziału (membra divisionis). którą nazywamy podziałem logicznym zakresu pewnej nazwy. czyli wskazać mniejsze klasy w obrębie poddanego podziałowi zakresu nazwy. a wyróżniane w podziale zakresy nazw podrzędnych . Np. studentów studium dla pracujących oraz eksternistów itd.. zwolniony z jakichkolwiek przyczyn od obowiązku służby wojskowej”. „ssak”. których zakresy stanowią część tego zakresu: „polski przedpoborowy. poborowy. nazywamy całością dzieloną (totum divisionis). B. D..formułując zdania ogólne o przedmiotach pewnego gatunku ułatwi słuchaczom zapamiętanie przekazanej im wiedzy. § 2. Tak więc dzielę zakres nazwy „obywatel polski” wyliczając nazwy. rozróżnić wśród ogółu studentów studentów studium stacjonarnego.osobna... kto zamierza przystąpić czy to do posegregowania pewnych przedmiotów.

którzy poza nauką interesują się np. należy do jednego i tylko jednego z członów podziału. Nie jest wyczerpujący podział pociągów na pasażerskie i towarowe. W tych przypadkach. to byliby tacy. nie może być zaliczony do dwóch członów podziału na raz. Gdybyśmy dzielili ogół pracowników według zawodu. to taki podział byłby i niewyczerpujący (bo są tacy. Jeśli podział logiczny nie spełnia tych warunków. Gdybyśmy podzielili studentów według ich zainteresowań pozanaukowych. Stwierdzenie. który wykonują. bo są oprócz takich także pociągi techniczne. które spełniają zadania inne niż przewóz pasażerów czy towarów. której zakres dzielimy. Podział zakresu nazwy jest wyczerpujący. nie otrzymalibyśmy całości zakresu dzielonego. to nie jest podziałem poprawnym. i ci byliby liczeni podwójnie. a w każdym razie nie mają określonych wyraźnie zainteresowań). że każdy desygnat nazwy. a ściślej biorąc: w ogóle nie jest podziałem logicznym. którzy żadnych takich zainteresowań nie mają. którzy wykonują dwa różne zawody. to . byłoby w tym przypadku niezgodne z rzeczywistością. której zakres dzielimy. może być zaliczony do jakiegoś wyróżnionego członu podziału. i polityką).Z samej definicji podziału logicznego wynika. że podział logiczny winien być wyczerpujący i rozłączny. jeśli każdy z desygnatów nazwy. i sportem. i nierozłączny (bo wielu jest takich. Gdyby w jednym dniu o jednej godzinie zrobić zebrania studentów o różnych zainteresowaniach. gdybyśmy połączyli razem zakresy stanowiące człony podziału. jeśli żaden z desygnatów nazwy. której zakres dzielimy. i sztuką. Podział zakresu nazwy jest rozłączny.

który w obrębie zakresu dzielonego wyróżnia klasę przedmiotów posiadających pewną cechę i klasę przedmiotów. a drugi . Aby zapewnić to. to każdy pracownik jest albo nie jest urzędnikiem w tym znaczeniu tego słowa. Dzielimy więc np. Często jednak podział dychotomiczny. że jeden człon podziału wyróżniliśmy wedle zawodu.dokonany według cech kontradyktorycznych (sprzecznych).po grecku: „na dwoje”. które to cechy nic ze sobą nie mają wspólnego. gdyż będzie i nierozłączny. Najprostszym sposobem podziału jest podział dychotomiczny (dwudzielny: dicha . że tylko poprawny podział logiczny może być w praktyce przydatny jako plan. .„dział”) . zakres nazwy „mieszkaniec kraju” na zakresy: „mieszkaniec kraju umiejący czytać” i „mieszkaniec kraju nie umiejący czytać”. jest w praktyce niewystarczający. to podział ten będzie całkowicie wadliwy. że podział będzie wyczerpujący i rozłączny. np. obywateli . Podziałem dychotomicznym według cech kontradyktorycznych nazywamy podział. i rozłączny. a to dlatego. to podział ten jest na pewno i wyczerpujący. Jeśli będziemy dzielili Polaków na blondynów i na rolników. to jeśli wyraz „urzędnik” ma jakieś jedno tylko określone znaczenie. i niewyczerpujący. Jeśli wyróżnione człony podziału są zakresami nazw ostrych (a możemy to osiągnąć za pomocą odpowiedniej definicji regulującej). tomos .dosłownie: podstawa podziału). karanych i nie karanych.niektórzy na żadne by nie poszli. które tej cechy nie posiadają (w określonej chwili oczywiście). Podział taki. wedle którego posegregujemy przedmioty albo też będziemy je opisywać. według cech kontradyktorycznych. a inni staraliby się jakoś uczestniczyć w dwóch zebraniach na raz. Jeśli podzielimy pracowników na urzędników i nie-urzędników. Łatwo zrozumieć.na pełnoletnich i niepełnoletnich. jest niejednokrotnie stosowany w praktyce prawniczej. to znaczy musimy wyróżnić człony podziału wedle jakiegoś jednego sposobu. trzeba trzymać się jakiejś jednej zasady podziału (fundamentum divisionis .wedle koloru włosów.

.) wyróżniamy człony podziału. jej odmiany . wystarcza już. Czy ten podział jest wyczerpujący? Nie.determinatami1. wyróżniając takich. kształt). gdy rozważymy następujący przykład. prostokątnym. Czy to. 45. czy podwójnego T (jak belki budowlane). niebieskie i jakie tam jeszcze bywają kolory drewnianej oprawki ołówków. 44 i tak dalej. Podzielono wszystkich ludzi wedle zasady. którą jest cecha: „numer butów noszonych w ostatnim półroczu”. bo nie wszyscy ludzie (np. którym nie można przypisać żadnej odmiany rozważanej cechy. Należy odróżniać pojęcie „determinandy” od pojęcia „determinantu” . co nosili nr 47. Często więc zamiast wyróżniać w obrębie zakresu dzielonego przedmioty posiadające i przedmioty nie posiadające pewnej cechy. aż do najmniejszego. Czy ten podział jest 1 . to w części przeznaczonej na buty nr 45 panowałby porządek.Gdybyśmy np.. Np. chcieli podzielić zakres nazwy „buty” na „buty nr 45” i „buty nie mające rozmiaru 45” i zgodnie z tym tylko podziałem ustawić buty na półce w sklepie. czarne. i pręty o innym kształcie przekroju (które spotykamy rzadziej). Tę ogólniejszą cechę nazywamy determinandą. żeby podział był wyczerpujący i rozłączny? Trzeba tu poczynić zastrzeżenia. ludność krajów egzotycznych) noszą buty. walcowatość itp. że dokonujemy podziału według różnych odmian jednej cechy. czerwoność. które zrozumiemy. według której odmian (np. ołówki możemy podzielić według determinandy „kolor oprawki” na ołówki żółte. o kształcie litery L czy T. 46.czynnika kształtującego jakieś zjawisko. lub odpowiednio: kulistość. wyróżnia się człony podziału biorąc za podstawę jakąś ogólną cechę (np. Pręty żelazne możemy podzielić według determinandy „kształt przekroju” na pręty o przekroju okrągłym. zielone. barwę. lecz w pozostałej części pomieszałyby się razem buty wszystkich innych rozmiarów. zieloność. są więc desygnaty nazwy „człowiek”.

Trzeba . by brano pod uwagę cechę przeważającą. uczelnia otrzymuje zarządzenie: „Podać liczbę nowych i liczbę starych książek w bibliotece”. to.jeśli żaden przedmiot należący do zakresu dzielonego nie posiada tej cechy jednocześnie w dwóch różnych jej odmianach. główny kierunek zainteresowań. rodziny z 7 i więcej dzieci. należy żądać. którzy nie mają żadnych zainteresowań. główny zawód. w których wielkość graniczna powtarza się. w każdym z tych znaczeń nazwy: „nowa książka” i „stara książka” są jaskrawo nieostre. podział rodzin dzielnych na rodziny z 1 do 3 dzieci. lecz bez wskazania w sposób ściśle określony zasady tworzenia członów podziału. Dzieląc studentów według ich zainteresowań. główne źródło utrzymania. jeśli każdy przedmiot należący do zakresu dzielonego będzie posiadał jakąś odmianę tej cechy. powinno się jeszcze wydzielić człon podziału: „Inni”. itp. Innym częstym błędem jest tworzenie członów podziału według pewnych przedziałów liczbowych. np. którą są różne odmiany pewnej ogólniejszej cechy. Przy takim podziale rodziny z 3. rodziny z 3 do 5 dzieci. Jakie błędy w przeprowadzaniu podziału logicznego spotykamy najczęściej w praktyce prawniczej? Często żąda się np. a innym razem nr 45. a rozłączny . 5. zapewniając wyczerpujący charakter podziału. który dopełni wydzielone poprzednio człony. najczęściej noszony numer butów. do członu podziału „Inni” zaliczylibyśmy także tych. pomijając wieloznaczność (nowa książka = niedawno wydana? niedawno zakupiona? zakupiona jako nie używana? nie zniszczona? niedawno napisana przez autora?). rodziny z 5 do 7 dzieci. będzie wtedy wyczerpujący. najczęściej używany przez daną osobę język. Stąd wniosek: podział logiczny zakresu pewnej nazwy wedle zasady. Dlatego też z ostrożności. Aby zapewnić rozłączność podziału. a więc np. wypadałoby zaliczyć go do dwóch różnych członów podziału. podania w sprawozdaniu liczby pewnych przedmiotów z rozbiciem na pewne człony podziału.rozłączny? Nie. Jeśli np. 7 dzieci byłyby liczone podwójnie. wyliczywszy wszystkie znane nam odmiany rozważanej cechy. bo ktoś mógł nosić w ciągu półrocza raz buty nr 44.

zwłaszcza w dużym sądzie.więc tworzyć w tym przypadku człony podziału rozróżniając rodziny z 1 do 2. 3 do 4. Przykład z aktami wskazał nam. 7 i więcej dzieci. podział logiczny z dalszym podziałem otrzymanych członów podziału.. nazywamy klasyfikacją. od 5. powyżej 15 ha. Bez tego niemożliwa byłaby praca. 5 do 6. Taki wielostopniowy podział logiczny. od 10. jaki jest z tego pożytek: po posegregowaniu akt wiadomo. Tak np.1 do 15 ha. aby należycie posegregować akta w archiwum sądowym. a pisma zapoczątkowujące nową sprawę są dzielone przez wciągnięcie ich do jednego z repertoriów. § 3. Klasyfikacja Niejednokrotnie po dokonaniu podziału zakresu jakiejś nazwy okazuje się. spisu spraw . Każde pismo skierowane do sądu wpływa do biura podawczego. Tu następuje pierwszy podział: na sprawy rozsyłane do różnych wydziałów sądu.1 do 10 ha. podzielimy je według następującego schematu: Brak miejsca nie pozwala na pokazanie w całości tego podziału. Prawnik w swej praktyce ma wielokrotnie do czynienia z klasyfikacjami. przy czym pisma dotyczące spraw już wszczętych są dołączane do odpowiednich teczek. Gospodarstwa rolne należy dzielić np. na jakiej półce i w jakiej przegródce szukać danych akt. W kancelarii każdego wydziału dokonuje się podziału pism wedle rodzaju spraw. na gospodarstwa od O do 5 ha. tj. iż zachodzi potrzeba dokonania dalszego podziału zakresów otrzymanych jako człony pierwszego podziału logicznego.

czyli wszelkie fakty. a co za tym idzie . fakty prawne.również klasyfikacja. które powodują skutki prawne. VIII § 4) przedmioty zaliczone do jednego członu podziału. Podziały logiczne i klasyfikacje można przeprowadzać również i wtedy. to jest jakąkolwiek zmianę w istniejącej sytuacji prawnej. rozdz. że przeprowadzenie podziału logicznego niekoniecznie łączyć się musi z porządkowaniem: nie zawsze np. dzieli się z punktu widzenia nauki prawa cywilnego. że to. Podział logiczny . Dalszy podział spraw z jednego repertorium może polegać na rozdziale spraw między sędziów danego wydziału. Stwierdzamy wtedy. a niepodobne na ogół do przedmiotów z innych . Typowym podziałem naturalnym nazywamy taki. co się przez te dwa określenia rozumie. gdy mamy do czynienia z nazwami abstrakcyjnymi. wiadomo. rozróżnienie nie jest tu ostre.jak mówimy .może być „sztuczny” albo „naturalny”. do czego się odnosi jakieś ogólniejsze pojęcie. niemniej rozróżnienie to jest potrzebne. Niełatwo ustalić. przy którym w każdym członie podziału grupują się przedmioty pod wieloma ważnymi dla nas względami podobne.por. Np. może być takiego albo takiego rodzaju.jednorodzajowych. w jakiej kolejności należałoby wymieniać człony podziału i jak uporządkować (uszeregować według kryterium stosunku porządkującego . jak następuje: Na zakończenie dodać należy.

gdy chodzi o opis naukowy. Ale również praktyczny może się okazać podział spraw na wpisane do repertorium pod numerem parzystym i wpisane pod numerem nieparzystym. Przedmioty. A przecież tego rodzaju podział będzie podziałem całkowicie sztucznym. podziałem raczej sztucznym będzie podział mieszkańców Poznania wedle dzielnic. co ów przedmiot . należącymi do tego typu przedmiotów. Wyróżnianie typów a podział logiczny Od podziału logicznego należy odróżniać wyróżnianie typów przedmiotów. że w każdej z wydzielonych klas znajdą się sprawy na ogół podobne co do problematyki prawnej. w jakim stopniu przedmioty z pewnego zbioru mają cechy zbliżone do przedmiotu o interesujących nas cechach (np. czy sztucznym. Natomiast typowym podziałem sztucznym jest taki. do przedmiotu wzorcowego).członów podziału. które w odpowiednio małym stopniu różnią się od przedmiotu. nazywamy przedmiotami typowymi. jeśli idzie o segregowanie przedmiotów. Podział sztuczny jest przydatniejszy. Podziałem naturalnym w pewnym stopniu będzie podział ludzi wedle zawodu (bo z zawodem łączą się zwykle inne jeszcze cechy). Będzie to podział naturalny w tym znaczeniu. odszkodowawcze i inne. W tym drugim przypadku rozważamy. Akta spraw cywilnych procesowych można podzielić na sprawy eksmisyjne. W pewnych przypadkach byłoby rzeczą bardzo sporną. a pod wieloma innymi niepodobne do siebie. w których mieszkają. jeśli idzie o to. § 4. z którym je porównujemy. przy którym do jednego członu podziału trafiają przedmioty podobne pod jakimś jednym tylko względem. alimentacyjne. podział naturalny . czy jakiś podział jest podziałem naturalnym. bo w małym tylko stopniu wiążą się z tym jakieś inne cechy. tła społecznego itd. by równo rozdzielić pracę między dwóch sędziów.

Przedmioty. siodełka. Stąd przy wyróżnianiu typów nie wiąże nas wymaganie rozłączności i wyczerpującego charakteru tej operacji myślowego dzielenia. kierownicy i wyposażenia uzupełniającego”? 2. Co masz do zarzucenia następującemu podziałowi: . 5. Pewne przedmioty mogą znajdować się na pograniczu dwóch zbliżonych typów i można by je zaliczać do obu tych typów. regulujące i konstrukcyjne? Na definicje równościowe i definicje przez postulaty? 6. Czy to podział logiczny: „Rower składa się z kół. np. zakresu nazwy „pracownik”. zupełnie odmienne od innych. 4. liście i kwiat”.dany. Zadania 1. które wyraźnie różnią się pod względem interesujących nas cech od owego przedmiotu. według cech kontradyktorycznych. według cech kontradyktorycznych. nie należą do tego typu przedmiotów: mogą one należeć do innego typu. Czy wyróżniając wśród ogółu liczb liczby dodatnie i liczby ujemne dokonujesz podziału dychotomicznego. czyli wyróżnianie części składowych pewnego przedmiotu. a otrzymane człony podziału poddaj dalszemu takiemu podziałowi.: „roślina dzieli się na korzeń. zakresu nazwy „budynek”. w jakim stopniu różnią się one od przedmiotu wzorcowego lub wyobrażanego sobie przez nas przedmiotu o pewnych określonych cechach. Podaj 3 przykłady podziału dychotomicznego. Można przy tym mówić o przedmiotach mniej i bardziej typowych. Jaka jest zasada podziału definicji na definicje sprawozdawcze. w zależności od tego. Można zresztą poprzestać na wydzieleniu jednego tylko typu z ogółu przedmiotów danego rodzaju. a mogą być w ogóle nietypowe. według cech kontradyktorycznych? Uzasadnij odpowiedź. 3. łodygę. Zupełnie inną czynnością myślową jest partycja. ramy. Dokonaj podziału dychotomicznego.

przestępstwa popełnione w związku z ustrojem rolnym. dokonujemy podziału logicznego? . aby można było ustalić słuszną. twoim zdaniem. by był naturalny. gotyckie. Dokonaj podziału zakresu nazwy „książka z twojej biblioteki” najpierw tak. przestępstwa popełnione w związku z bezrobociem i przestępstwa związane z problemem mieszkaniowym w mieście”? 7. Dokonaj wieloczłonowego podziału zakresu nazwy „samochód” wedle kryterium: „budowa nadwozia (karoserii)”. a potem tak. które. 11. by podział był wyraźnie sztuczny. 8. renesansowe. by wydzielić grupy pracowników w taki sposób. klasycystyczne itd. jak wiadomo. Jakie zasady podziału zakresu nazwy „student” dałyby podziały przydatne praktycznie. a jakie nie miałyby życiowego sensu? (Sporządzanie statystyk nie jest samo przez się praktycznym celem podziału. kolejność wydawania im odzieży ochronnej. barokowe.) 10. Dokonaj wielostopniowego podziału (klasyfikacji) zakresu nazwy „pracownik fabryki N” wedle takich zasad. 9.„Przestępstwa dzielą się na przestępstwa popełnione w dziedzinie przemysłu. Czy wyróżniając budowle romańskie. może być przystosowane przez producenta do różnych celów.

: „Zamknij drzwi. bo to wyrażenie niczego nie stwierdza. że ja go o to wtedy zapytałem. na gruncie reguł danego języka. iż tak a tak jest albo że tak a tak nie jest1. . Zatem nie będzie zdaniem w sensie logicznym wyrażenie: „Czy Piotr lubi logikę?”. Pojęcie zdania w sensie logicznym W logice słowo „zdanie” używane jest w innym znaczeniu. czasem jednak rolę zdania może spełniać nawet pojedynczy wyraz. Podobnie nie jest zdaniem w sensie logicznym wyrażenie nazywane w gramatyce zdaniem rozkazującym. zapytałem Piotra. czym jest zdanie w sensie logicznym. iż zdaniami w sensie logicznym są takie i tylko takie wyrażenia. Zdaniem w sensie logicznym będzie natomiast tzw. Zdanie w sensie logicznym jest to wyrażenie jednoznacznie stwierdzające. jest to zdanie w sensie gramatycznym (mianowicie zdanie pytajne). mianowicie. np. np. czy lubi logikę” . Jest ono zazwyczaj wypowiedzią złożoną z kilku słów. które są prawdziwe albo fałszywe. póki nie zrozumiemy należycie. w takiej a takiej chwili grzmi w naszej okolicy”). niż się tego uczyliśmy w gramatyce. „Grzmi” (jeśli domyślamy się: „teraz. ale nie jest to zdanie w sensie logicznym.: „Jan Kowalski urodził się 5 VII 1937 roku w Warszawie”. np. wobec czego zdanie w sensie logicznym jest wyrażeniem prawdziwym albo jest wyrażeniem fałszywym.bo tu coś stwierdzam. Stwierdzenie takie bywa zgodne albo niezgodne z rzeczywistością. pytanie zależne: „W grudniu 1993 r. Nie możemy prowadzić dalszych rozważań z zakresu logiki. Zdanie w sensie logicznym ma stwierdzać.Rozdział VI ZDANIE § 1. że tak a tak jest albo też nie jest. Pojęcie zdania w sensie logicznym wymaga dokładnej analizy. Stąd niekiedy podaje się określenie.

Zdaniem w sensie logicznym będzie natomiast wyrażenie: „Przed kwadransem prosiłem Piotra. by zamknął drzwi” . „W Polsce w 1993 r. czy też nie jest lub nie było (było = jest w przeszłym układzie świata. że tak a tak jest lub było.Piotrze!”.bo wszystkie te wyrażenia stwierdzają. że zwróciłem się do Piotra z określoną prośbą.bo tu stwierdza się. Spośród zdań w sensie gramatycznym zdaniami w sensie logicznym mogą być tylko zdania oznajmujące. będzie = jest w przyszłym układzie świata). że tak a tak jest. „W Wielkopolsce w XIX wieku nie powstały wielkie okręgi przemysłowe” . nie głosi ono bowiem. 1 .: „Piotr Wiśniewski z Bielewa zapłacił podatek gruntowy za rok 1993”. W mowie potocznej jednoznaczność taką osiąga się na ogół tylko w przybliżeniu. np. obowiązują przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z 25 II 1964 r.”.

iż rzecz czy osoba R w momencie T wykazywała własność W. że jakieś wyrażenie jest prawdziwe. Zdanie w sensie logicznym ma jednoznacznie stwierdzać coś określonego. to musimy osobno mówić o zdaniu w sensie logicznym. stale poruszała się ruchem jednostajnym itd. bardzo różnie bowiem można rozumieć obie użyte tu nazwy abstrakcyjne.że jest fałszywe w . musi być wyrażeniem przynajmniej praktycznie biorąc jednoznacznym albo wypowiedzią. że tak a tak jest albo nie jest. co mamy traktować jako zdanie w sensie logicznym. to nie może być ona traktowana jako jedno zdanie w sensie logicznym. dwojako. i o innym zdaniu w sensie logicznym odpowiadającym temu napisowi w drugim jego znaczeniu. Stwierdzamy fakty. Zdarzenie to fakt. czy też . że tak a tak jest albo nie jest. gdyż wypowiedź ta (póki nie sprecyzujemy. a wobec tego . na stwierdzaniu. Wymaga więc wyjaśnienia. a w innym momencie T1 tej własności nie wykazywała (albo odwrotnie). pozostawała w pewnym stosunku do innych rzeczy. § 2. co znaczy „wielkoduszność” i co znaczy „wielka cnota”) będzie miała dziesiątki znaczeń. to jest rejestrujemy zdarzenia albo stany rzeczy. które odpowiada temu napisowi branemu w pierwszym znaczeniu. ale którą my bierzemy w jakimś jednym znaczeniu. Jeśli więc pewien napis o cechach zdania oznajmującego (według gramatycznego podziału zdań!) można rozumieć np.wyrażenie prawdziwe albo fałszywe. Jeśli weźmiemy np. co to znaczy. która wprawdzie może być różnie rozumiana. Stan rzeczy to fakt.Poznawanie przez nas świata polega na rejestrowaniu w naszej świadomości faktów. To zaś.). wypowiedź: „Wielkoduszność jest to wielka cnota”. że zdanie w sensie logicznym to wyrażenie stwierdzające. iż rzecz czy osoba R w okresie od momentu T do momentu T1 nieprzerwanie wykazywała własność W (np. istniała. Wartość logiczna zdania Powiedzieliśmy.

które wypowiadamy. wyd. Poszczególne fragmenty świata mogą nawet przez dłuższy czas nie ulegać dostrzegalnym i ważnym dla nas zmianom. 215. to nasz opis jest prawdziwy. zdanie. jest prawdziwe. Chociaż świat zmienia się z sekundy na sekundę. jaka ona jest. jest jednak w każdym momencie tak a tak urządzony. Zdanie prawdziwe jest to zdanie.. cyt. które opisuje rzeczywistość taką. s. . 2 Szerzej: Mała encyklopedia logiki. że w pewnym momencie jest on tak a tak urządzony (np. że w tym momencie jest on w toku takich a takich zmian) i rzeczywiście tak w tej chwili ów „kawałek świata” jest urządzony. Jeżeli opisując pewien „kawałek świata” powiadamy.klasycznym rozumieniu tych słów 2.

lecz że odbywają się w tym mieście co pewien czas. Biorąc ściśle. co owo zdanie głosi.) autobusów miejskich. iż kodeks rodzinny nakłada na każdego dorosłego obywatela obowiązek ożenku. stwierdzając. że tak a tak nie jest. czemu dane zdanie przeczy. że nie było wtedy takiej stacji. iż w Poznaniu nie ma (w 1993 r. w Polsce pod koniec zimy były silne i długotrwałe mrozy” . Natomiast zdanie fałszywe jest to zdanie. Prawdziwe jest zdanie: „W 1956 r. Prawdziwość zdania albo jego fałszywość nazywamy wartościami . że to. że prawdziwe jest zdanie. albo też głosi. to znaczy. że targi odbywają się w Poznaniu bez przerwy. odbiega od rzeczywistości w stopniu dla nas nieistotnym. fałszywe byłoby zdanie: „Piotr ma dwadzieścia jeden tysięcy pięćset szesnaście włosów na głowie”. że tak a tak jest. powiedzielibyśmy. bo tak nie jest w rzeczywistości. że jest ono „w przybliżeniu prawdziwe”. Fałszywe jest zdanie. wtedy gdy w rzeczywistości tak właśnie nie jest. Prawdziwe czy fałszywe może być tylko jakieś zdanie. w którym odbywają się targi międzynarodowe” .bo to odpowiada rzeczywistości. bo w Poznaniu są autobusy miejskie. W praktyce w tym ostatnim przypadku. w Poznaniu nie było stacji telewizyjnej” . Prawdziwe jest też zdanie (przynajmniej. jak się ona ma. Fałszywe jest zdanie. gdyby Piotr miał w rzeczywistości dwadzieścia jeden tysięcy pięćset piętnaście włosów na głowie w tym momencie. które opisuje rzeczywistość niezgodnie z tym. które wiernie „odbija” rzeczywistość.przy czym nie chodzi nam w tym zdaniu o to. A więc zdanie fałszywe głosi. Prawdziwe jest zdanie: „W 1955 r. Często spotykanym nonsensem jest wypowiedź: „ta rzecz jest prawdziwa” (chyba że ktoś chce odróżnić „prawdziwą kawę” od namiastki kawy). które głosi.bo to zdanie wiernie opisuje rzeczywistość. mając zdanie „o włos” fałszywe.Obrazowo można by powiedzieć. gdy tymczasem właśnie zachodzi to. jeśli mamy na myśli okres kilkudziesięciu lat poprzedzających rok 1993): „Poznań jest miastem.

jest istotnie genialnym człowiekiem). mogę położyć na biurku bądź na półce z książkami. nie każdy. czy ktoś dane zdanie uważa za prawdziwe. że Słońce krąży dookoła Ziemi. Jakież znaczenie ma zwrot „zdanie prawdziwe dla kogoś”. Ale jeśli w tym a tym momencie położę ten ołówek na biurku. to już żadną siłą nie mogę zmienić tego. że nasza logika jest logiką dwuwartościową. że zdania są prawdziwe niezależnie od tego. a zdanie „Ten ołówek w tym właśnie momencie leży na półce” jest fałszywe. ołówek. Słyszy się często w potocznej rozmowie takie powiedzenia: „To zdanie jest dla Jana prawdziwe. lecz o czyjeś poglądy na wartość logiczną pewnych zdań. to znaczy nie zależy od poglądów tej czy innej osoby. kto uważa. stąd powiada się. Nikt też nie może zmienić wedle swego widzimisię wartości logicznej jakiegokolwiek zdania. że to prawda. czy też w sposób z tym stanem niezgodny. bo wartość logiczna zależy tylko od tego. Wypowiedź „To zdanie jest dla Jana prawdziwe. To prawda. choć dawniej wszyscy myśleli. czy fałszywe. że w pewnym stopniu możemy przekształcać świat: np. a dla Piotra fałszywe”. Rozróżniamy w praktyce codziennego myślenia dwie wartości logiczne zdania. który trzymam w ręku. nie zmienia się wartość logiczna zdania. a Piotr .że opis zawarty w tym zdaniu nie odpowiada rzeczywistości”. Obiektywny charakter prawdziwości i fałszywości zdań Wartość logiczna zdania jest czymś obiektywnym. a dla Piotra fałszywe” należy rozumieć w ten sposób: „Jan uważa.logicznymi zdania. co ktoś o ich wartości logicznej sądzi? W takiej wypowiedzi chodzi nie o wartość logiczną zdań. skoro wiadomo. choć dawniej uważano to za fałsz. Prawdziwe jest zdanie. że zdanie „Ten ołówek w tym właśnie momencie leży na biurku” jest prawdziwe. a to całkiem co innego (np. czy dane zdanie opisuje świat zgodnie z rzeczywistym stanem. Od tego. że pewne zdanie zawiera wierny opis jakiegoś fragmentu świata. że jest genialnym człowiekiem. § 3. że można rozszczepić atom. Fałszywe było i jest zdanie. Jeśli .

Z drugiej strony. jakie znaczenie ma słowo . kto zna znaczenie słowa „sześcian” w języku polskim. Zdanie. że nie wie. że kwadrat ma cztery boki. Ani też nikt znający znaczenie słów „minuta” i . iż manufaktura jest to przedsiębiorstwo przemysłowe okresu wczesnokapitalistycznego oparte na podziale pracy i technice rękodzielniczej . bo przecież definiuje się sekundę jako 1/60 część minuty. bo ktoś. których wartości logicznej nie możemy poznać w ten sposób.kwadrat” w języku polskim. nazywamy zdaniem analitycznym. O wartości logicznej niektórych zdań przesądza sam sens użytych w nich słów. nie będzie przeczył. By określić wartość logiczną zdań analitycznych i zdań wewnętrznie kontradyktorycznych. wystarczy odwołać się do reguł wyznaczających znaczenie użytych w nich słów w danym języku. Jeśli bowiem przedsiębiorstwo nie opiera się na technice rękodzielniczej. to jeśli przyjąć definicję. Nikt np. to według definicji nie jest ono manufakturą.prawdziwość wygłoszonego zdania jest niewątpliwa. iż któryś z nich ma rację. Zdanie. W istocie to zdanie nie stwierdza niczego nowego. którego prawdziwość jest przesądzona ze względu na samo znaczenie użytych w nim słów. czy to. kto by temu przeczył. Jeśli wygłaszam zdanie „Każda manufaktura opiera się na technice rękodzielniczej”. nazywamy zdaniem wewnętrznie kontradyktorycznymna gruncie danego języka. któremu nie można zaprzeczyć bez naruszenia reguł określających znaczenie użytych w nim słów w danym języku.. a któryś się myli. Wszelkie inne zdania.. co one . którego fałszywość jest przesądzona ze względu na samo znaczenie użytych w nim słów. ten nie będzie wątpić o fałszywości zdania „Sześcian jest linią”.rzeczywiście chodzi im obu o to samo zdanie (bo może każdy z nich nadaje inne znaczenie użytym w danej wypowiedzi słowom). wykazywałby tylko. to rzecz prosta.sekunda” nie będzie wątpił o prawdziwości zdania: „Minuta składa się z 60 sekund”. nazywamy zdaniami syntetycznymi. zdanie. Dla zdań syntetycznych trzeba szukać sprawdzianów.

które należałoby przeprowadzić. Wypowiedzi niezupełne . To kryterium nie jest wcale proste i może czasem okazać się zawodne. i nie mamy żadnych danych. że wykrywamy. czy są one prawdziwe. przepisy prawne przewidują możliwość wznowienia w pewnych przypadkach postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem. to nie umiemy rozstrzygnąć. „C zranił”. odpowiada rzeczywistości. „B zranił”. by ustalić. Postęp wiedzy ludzkiej polega między innymi na tym. które mogłyby mieć wpływ na dokonane w wyroku ustalenia. W przypadku tych zdań odwołujemy się w sposób bezpośredni lub pośredni do rozstrzygnięć poprzez doświadczenie. zwłaszcza poprzez zgodne doświadczenie wielu ludzi. choć nie wiadomo które. jeśli wykryto jakieś nowe dane. które w świetle dawniejszych doświadczeń uważaliśmy za prawdziwe. gdy nie mamy określonego poglądu na to. jest prawdziwe (odpowiada rzeczywistości).głoszą. jakiegoś probierza prawdziwość i. że nie jest na świecie tak. że w danej chwili nie mamy odpowiednich warunków do obserwacji lub odpowiednich przyrządów pomocniczych. byłyby nieopłacalne bądź niedopuszczalne ze względów humanitarnych. § 4. Natomiast zdania analitycznego obalić nie można. iż dostrzegamy nasze dotychczasowe omyłki. Praktyczna nierozstrzygalność pewnych zdań może być związana z tym. jaka jest wartość logiczna zdań „A zranił”. a dwa pozostałe są fałszywe. która została zraniona jedną kulą. XIII § 1). trzeba odrzucić. Zdania w sensie logicznym mają określoną wartość logiczną również i wtedy. bo oto okazało się w świetle innych doświadczeń. Jeżeli trzech osobników: A. uznać za fałszywe. Niemniej któreś z tych trzech zdań. jak stwierdzało owo zdanie (por. lub .w odniesieniu do zdarzeń przeszłych . rozdz. B i C strzelało jednocześnie do osoby. Dlatego też np. czy fałszywe.nie mamy odpowiednich przekazów co do danego faktu. iż zdanie. czyją. chyba żebyśmy zmienili reguły znaczeniowe danego języka. lub też badania.

dla kogo deszcz jest pożyteczny. to jest zdaniem w sensie . np. bo dla dziecka. że to zdanie jest prawdziwe. które ma opalać się na słońcu. nie rozumiał widać. Powie ktoś. Gdyby to wyrażenie rozumieć tak. wtedy. który tam byłby pożyteczny dla rolników ze względu na oziminy (choć szkodliwy ze względu na wykopki ziemniaków). a jeśli deszcz ma być pożyteczny. ale czy ono coś stwierdza? Nie mówi ono. Ktoś. które wprawdzie na gruncie danego języka nie jest zdaniem w sensie logicznym. gdy domyślamy się. i to zdaniem oznajmującym. § 5). a gdy jakaś wypowiedź ma określoną wartość logiczną. że chodzi tu o łagodny deszcz w nocy z 2 X na 3 X 1993 r.Mogą powstawać wątpliwości. Wypowiedź ta nie jest zdaniem w sensie logicznym. lecz o tyle spełnia rolę zdania w sensie logicznym. Weźmy np. wyrażenie „Deszcz jest pożyteczny”. które byłyby i prawdziwe. o ile słuchacz zdaje sobie sprawę z pewnych domyślnych uzupełnień wypowiedzi. co nazywamy zdaniem w sensie logicznym. czy rzeczywiście nie ma takich zdań. ale nikomu chyba nie przychodzi do głowy nadać takie znaczenie wypowiedzi „Deszcz jest pożyteczny”. deszcz nie jest pożyteczny. to musi być pożyteczny dla kogoś ze względu na jakieś jego sprawy. że „wszelki deszcz zawsze i wszędzie jest pożyteczny ze względu na wszelkie sprawy każdej żywej istoty”. pominiętych przez mówiącego. Wypowiedzią zdaniową niezupełną nazywamy takie wyrażenie. i zarazem fałszywe. albo że zimny deszcz jest pożyteczny dla sprzedawców lodów. wówczas bezspornie byłoby to zdanie fałszywe. w okolicy Wrześni. czy każde zdanie w sensie logicznym ma określoną wartość logiczną. i fałszywe zarazem. Wyrażenie „Deszcz jest pożyteczny” jest wprawdzie w gramatycznym sensie zdaniem. gdyż ich obroty się wówczas zwiększają (przy takim uzupełnieniu powstałaby wypowiedź fałszywa. Wypowiedź „Deszcz jest pożyteczny” spełnia rolę zdania w sensie logicznym np. kto tak powiedział. W mowie potocznej miejsce tych uzupełnień nie jest wyraźnie zaznaczone (jak w funkcji zdaniowej por. bo dla rolnika w czasie suszy deszcz jest pożyteczny. lecz wypowiedzią niezupełną.

” . Gdy chodzi o sprawy błahe i gdy nie ma obawy nieporozumienia. choć może się nam często wydawać. jak to odnosić: śmierć kliniczna nastąpiła 24 III 1993.w jakim układzie odniesienia. „Kupiłem”. byłoby przesadną pedanterią wypowiadać się stale za pomocą w pełni sformułowanych zdań w sensie logicznym. jak widzieliśmy. „To prawda albo to fałsz . „To prawda. jaki jest nam potrzebny ze względu na stopień ścisłości konieczny . A gdy medyk twierdziłby. „Ładny”. „To prawda. że . starając się ją osiągnąć choćby w takim stopniu. słowa spełniać mogą rolę zdania w sensie logicznym.logicznym). „To prawda albo to fałsz odpowiada absolwent medycyny . dzięki którym nawet tak skąpe.zależnie od tego.zależnie od tego.mówi dziecko. że jakieś dwa zjawiska nastąpiły równocześnie. Dodajmy też. W mowie potocznej zwykle poprzestajemy na wypowiedziach niezupełnych. a inne fałszywymi. że Iksiński zmarł w Poznaniu 24 III 1993 r. powstają z niej całkiem różne zdania w sensie logicznym. jak tę wypowiedź odnosić: względem ściany szafa się nie porusza. jak w naszym przykładzie. Im lepiej poznajemy świat i im lepiej umiemy analizować sens naszych wypowiedzi. ale śmierć biologiczna nastąpiła 25 III 1993 r. „Dałem 300 tyś. fizyk teoretyk zapytałby . W każdym razie należy na ogół zmierzać w naszych wypowiedziach do jak największej jednoznaczności. złotych”. a względem Księżyca stale się porusza”. Zależnie od tego. że szafa się nie porusza” .mówi maturzysta.odpowiada maturzysta . czy pewną wypowiedź możemy rozumieć w jeden tylko sposób i w jaki mianowicie. że się nam to udało. „To drogo” . Nawet przy największej staranności rzadko kiedy możemy sformułować nasze myśli w sposób całkowicie jednoznaczny.”. z których.ściśle biorąc . jedne mogą być zdaniami prawdziwymi. że nasi rozmówcy domyślają się właściwego uzupełnienia wypowiedzi.oto jak nieraz przebiega potoczna rozmowa.nie w pełni byłoby to możliwe. zakładając. tym więcej powstaje wątpliwości co do tego. jak domyślnie uzupełniamy wypowiedź niezupełną.

Dla uniknięcia rozwlekłości przykładów niejednokrotnie jednak będziemy podawać wypowiedzi niezupełne jako przykłady zdań w sensie logicznym. również określaną mianem relatywizmu. y. że uzależnione od środków dochodzenia do prawdy. Występowanie wypowiedzi niezupełnych staje się podstawą głoszonego przez niektórych twierdzenia. § 5. . P itd). A jeśli kończący studia prawnicze spostrzeże. lecz względnym. że studia rozwinęły jego umysłowość.w naukach społecznych. M. że w danym przypadku odpowiednia konkretyzacja tych wypowiedzi jest domyślna. Taki pogląd. z. głoszący „względność” prawdy. które pisał na pierwszym roku. Takiego relatywizmu w pojmowaniu prawdy nie można jednak utożsamiać z zupełnie inną koncepcją. opiera się na błędnym traktowaniu pewnego napisu stanowiącego wypowiedź niezupełną dopełnianą coraz to innymi uzupełnieniami jako jednego i tego samego zdania. W logice nazywa się funkcją zdaniową (formułą zdaniową) takie wyrażenie opisowe. że prawdziwość zdań nie jest czymś bezwzględnym. S. jeśli nadamy jej postać funkcji zdaniowej3. W dalszych naszych rozważaniach zdania w sensie logicznym nazywać będziemy po prostu zdaniami. wiele jest wypowiedzi wieloznacznych lub wypowiedzi niezupełnych bez określonej domyślnej konkretyzacji. że w pracach. które zawiera zmienne (x. zakładając. że np. jakimi rozporządza nasza epoka. która głosi. co my uważamy za prawdę. będzie to wyraźnym dowodem. czyli relatywizm. jest w tym sensie względne. zdanie „Auta jeżdżą lewą stroną szosy” jest obecnie prawdziwe w Anglii i było dawniej prawdziwe w południowej Polsce pod zaborem austriackim. a teraz zmieniło wartość logiczną i stało się fałszywe. że zdania są prawdziwe albo fałszywe „zależnie od okoliczności”. Funkcje zdaniowe Charakter językowy zdaniowej wypowiedzi niezupełnej uwidoczni się szczególnie wyraźnie. że to.

Wyrażenie takie po dokonaniu odpowiednich podstawień na miejsce zmiennych staje się zdaniem w sensie logicznym. iż chodzi np. jak w poprzednim przypadku. by jakiś przedmiot był żółty i niekolorowy. gdyż jeśli dokonamy odpowiednich podstawień za zmienne S oraz P (w tym przypadku podstawiając jakieś nazwy generalne). „Każdy notariusz jest prawnikiem”. jakich dokonamy konkretnych podstawień na miejsce zmiennych. np.z tym. że przy wszelkich odpowiednio dokonywanych podstawieniach powstawać z nich będą tylko zdania prawdziwe. aby otrzymać składne zdanie. że p” . to q” . że nie jest to funkcja zdaniowa ze zmiennymi nazwowymi. „Każdy student jest piłkarzem”. że p. Funkcja zdaniowa sama przez się nie ma określonej wartości logicznej: zazwyczaj w zależności od tego. Podobnie jest funkcją zdaniową wyrażenie „Jeżeli p. ze względu na sam sens tych słów w języku polskim. np. Niektóre jednak funkcje zdaniowe mają tę szczególną właściwość. „Jeśli Jan.dla odróżnienia od „funkcji” jako szczególnego rodzaju relacji zachodzącej między elementami dwóch zbiorów.jakiekolwiek bowiem zdanie 3 . Funkcją zdaniową jest np. otrzymalibyśmy w tym przypadku wypowiedź nieskładną. np. 9.nie może bowiem być tak. np. Inne natomiast funkcje zdaniowe zawsze po podstawieniu zmieniają się w zdanie fałszywe.: „Jest tak. np. np. o godz. to x jest przedmiotem kolorowym” . i zarazem nie jest tak. Na miejsce zmiennych p oraz q należy bowiem w tym przypadku podstawiać nie jakieś nazwy. W licealnych podręcznikach algebry używa się na określenie funkcji zdaniowej wyrażenia „forma zdaniowa” . to z wyrażenia tego powstanie zdanie: prawdziwe. albo fałszywe. wyrażenie „Każde S jest P”. lecz zdania. to Piotr czuwa” (domyślając się przy tym.00 dnia 4 VII 1993 r. to Piotr”. otrzymywać będziemy z danej funkcji zdania prawdziwe albo fałszywe. Podstawiając na miejsce zmiennych nazwy. „Jeśli Jan śpi.). lecz funkcja zdaniowa ze zmiennymi zdaniowymi. „Jeżeli x jest przedmiotem żółtym.

wpiszemy na miejsce zmiennej p. odnoszonym do zmiennej czy zmiennych występujących w danej funkcji. że dla wszelkich podstawień nazw na miejsce zmiennej x w tej funkcji powstawać będą jedynie zdania prawdziwe. ale prawdą jest. i to w dwojaki sposób: 1) przez konkretyzację. Natomiast prawdą jest. że wszystko. Kwantyfikator szczegółowy odnoszony do zmiennej x zapisuje się w postaci Σx albo \/ x. że Jan teraz śpi. powstawać z niej mogą zdania prawdziwe czy też zdania fałszywe. że: Πx: Jeśli x jest żółte. to x jest żółte. „Jest tak. że jeśli x jest kolorowe. że dla niektórych x jest tak. to w każdym przypadku otrzymamy z tej funkcji zdanie fałszywe. a nie jest żółty. to x jest kolorowe.(x). że: Πx: Jeśli x jest kolorowe. ani fałszywa. co kolorowe. używa się w logice znaku zwanego kwantyfikatorem szczegółowym w odniesieniu do danej zmiennej czy zmiennych. Dla oznaczenia tej właściwości pewnej funkcji zdaniowej ze zmiennymi nazwowymi używa się w logice znaku zwanego kwantyfikatorem ogólnym. W takim przypadku można byłoby orzec tylko. że dana funkcja zdaniowa przy niektórych przynajmniej podstawieniach nazw na miejsce danej zmiennej zmienia się w zdanie prawdziwe. że pewien przedmiot jest kolorowy. 2) przez . Sama przez się funkcja zdaniowa „Jeśli x jest żółte. jest żółte. że Jan teraz śpi. Zatem. np. choć sama funkcja zdaniowa nie jest wypowiedzią o określonej wartości logicznej. bo może być przecież tak. to x jest żółte. Kwantyfikator ogólny odnoszony do zmiennej x zapisuje się w postaci Π x albo /\x. to znaczy podstawienie odpowiednich wyrażeń na miejsce wszystkich występujących w danej funkcji zmiennych. że Σx: x jest kolorowe i x jest żółte. natomiast nie jest prawdą. Prawdą jest więc. i zarazem nie jest tak. ∃ x. Dla oznaczenia. Nie jest prawdą. to x jest kolorowe” nie jest ani prawdziwa.

Ze względu na ograniczone ramy wykładu logiki dla prawników nie będziemy szerzej omawiać reguł posługiwania się kwantyfikatorami i związanych z tym twierdzeń (patrz Aneks). zakładając.kwantyfikację. to znaczy przez poprzedzenie tej funkcji kwantyfikatorem ogólnym czy szczegółowym. Dla uproszczenia pomijać będziemy zapis. z jakiej klasy brane być mają elementy oznaczane daną zmienną. która przy wszelkich wartościach zdań podstawianych za zmienne staje się zdaniem prawdziwym (patrz rozdz. planem budowy zdań powstających z niej przez odpowiednie podstawienia lub 4 . Funkcja zdaniowa tym różni się od równoznacznej zdaniowej wypowiedzi niezupełnej formułowanej w mowie potocznej (np. wyznaczonej przez zapis pod znakiem kwantyfikatora. że dokonywać się będzie „odpowiednich” podstawień na miejsce zmiennych. iż pozwala łatwo uwidocznić strukturę zdania. nie związaną przez kwantyfikator. zdaniem wyrażenie: „Σx. y: x kocha y w chwili z” . w odniesieniu do wszystkich występujących w danej funkcji zmiennych nazwowych 4. że dane wyrażenie w tym właśnie czy innym miejscu wymaga odpowiedniej konkretyzacji („W chwili x w okolicy y grzmi”). Kwantyfikatory używane są w logice w odniesieniu do zmiennych nazwowych. na miejsce których wpisywane być mają nazwy przedmiotów z określonej klasy. że kwantyfikatorem zwiążemy tylko część zmiennych: nie jest np. Nie wystarczy więc w tym przypadku.w którym zmienna z pozostała zmienną wolną. iż chodzi o wszelkie x czy przynajmniej niektóre x z klasy A. XIV § 3). wskazujący np. Jako zdanie traktuje się też niekiedy taką funkcję logiczną ze zmiennymi zdaniowymi. Każda funkcja zdaniowa jest bowiem mniej czy bardziej ogólnym schematem. „Grzmi”). Pojęcie funkcji zdaniowej jest jednak przede wszystkim dlatego przydatne w logice. iż przez użycie zmiennych wyraźnie wskazuje się.

w zależności od tego. to mylimy się twierdząc: „Ten szary filcowy kapelusz pochodzi z Bułgarii”. czy też nie. Jan dotychczas nie spełnił wyznaczonego mu zadania”. „Notariusz jest prawnikiem”. Zdaniem złożonym nazywa się zdanie. Rolę funktora . z których każde głosi. ale nie doszło jeszcze do katastrofy”. czy zawierają one funktor zdaniotwórczy od argumentu bądź argumentów zdaniowych. i to jest kapeluszem. Struktura zdania Najbardziej ogólne funkcje zdaniowe charakteryzują strukturę. np. to jednak przy uważniejszej analizie tego. ale jest równoznaczne ze zdaniem złożonym: „To jest szare i to jest filcowe. § 6. czyli . Np. nazywa się zdaniem prostym. i to pochodzi z Bułgarii”. w związku z czym nie występują w nim funktory zdaniotwórcze od argumentów zdaniowych. „Jan jest studentem”. w obrębie którego występuje część będąca odrębnym zdaniem (w praktyce mowy potocznej . że należałoby traktować je jako szereg odrębnych zdań. że pewien przedmiot jest taki czy inny. W najprostszym więc przypadku zdanie złożone składa się z funktora zdaniotwórczego uzupełnionego przez jeden czy dwa argumenty zdaniowe. Ze względu na strukturę należy przede wszystkim odróżniać zdania proste i zdania złożone. budowę wewnętrzną zdania z punktu widzenia zainteresowań logiki. Jeśli którekolwiek z tych zdań składowych jest fałszywe.w tradycyjnej terminologii zdaniem kategorycznym.przez kwantyfikację. Zdanie „Ten szary filcowy kapelusz pochodzi z Bułgarii” nie zawiera wprawdzie funktora zdaniotwórczego od argumentów zdaniowych. okazuje się. Natomiast zdanie. okazuje się jednak często w odniesieniu do konkretnych zdań mowy potocznej kryterium budzącym wątpliwości. co ono głosi. którego żadna część nie jest odrębnym zdaniem. Wyróżnianie zdań prostych i złożonych.wypowiedź niezupełna traktowana jako zdanie).: „Zaiste. „Ptak głośno śpiewa” itp. „Jan dotychczas nie spełnił wyznaczonego mu zadania. Choć formalnie biorąc jest to zdanie proste.

sprowadzać do schematu podmiotowo-orzecznikowego „a jest b”. by wszelkie zdania proste. muchy brzęczały. skrótowo „ƒ(a)” (budowa podmiotowo-orzeczeniowa zdania). „Kot łapie myszy” .: „Prelegent gadał. funktora zdaniotwórczego „jest” od argumentów nazwowych oraz orzecznika orzeczenia imiennego. które nie zawsze występuje jako funktor zdaniotwórczy od dwóch argumentów nazwowych. np. jak „Jest naturalny księżyc naszej planety”. Ograniczymy się więc do przykładów możliwie prostych i bezspornych. Odwrotnie w nowszych ujęciach logiki spotyka się niejednokrotnie tendencję do sprowadzania wszelkich zdań prostych do zdań o schemacie „ƒ(a)”. „Jest gaz lżejszy . Czasami występuje ono jako funktor zdaniotwórczy od jednego argumentu. W drugim . mianowicie w zdaniach takich. że słowo „jest” to słowo wieloznaczne. co znów daje dziwaczne redakcyjnie ujęcia zdań podmiotowo-orzecznikowych („Piotr jest studentem” . przecinek czy też zawieszenie głosu. Sprawa odróżniania zdań prostych od zdań złożonych nie jest więc tak oczywista.zdanie składa się z podmiotu i orzeczenia czasownikowego.zdaniotwórczego od argumentów zdaniowych spełniać może w praktyce np. „Piotr bardzo pilnie uczy się logiki”. W pierwszym z tych przypadków zdanie składa się z podmiotu. który śpi”. np. np. zdanie podmiotowo-orzeczeniowe „Jan śpi” trzeba byłoby traktować jako zdanie „Jan jest takim. Np. „Jan jest urzędnikiem”. Okazuje się jednak. W dawniejszych dziełach logicznych spotkać się można z tendencją do tego.„Piotr ma własność bycia studentem”).jako „Kot jest (zwierzęciem) łapiącym myszy”. itd. które mają budowę podmiotowo-orzeczeniową. Zdania proste mogą być ujmowane bądź w schemat funkcji „a jest b” (budowa podmiotowo-orzecznikowa zdania). bądź w schemat funkcji „a ma własność f. „Jan śpi”. takie ujednolicenie struktury wszelkich zdań prostych (kategorycznych) prowadzi do formułowania ich w postaci wypowiedzi. nawet te. uczestnicy zebrania nudzili się”. jak by się to mogło wydawać. itd. które brzmią w sposób bardzo sztuczny.

„Jan jest (nie jest) górnikiem” znaczy tyle. Wypowiedź „Jest (istnieje) A” (skrótowo: „ex A”) znaczy tyle. co „Klasa psów zawiera się w klasie kręgowców”. Wśród zdań prostych sprowadzanych do struktury „a jest b”. w których słowo „jest” występuje jako funktor dwuargumentowy.to przykłady zdań subsumpcyjnych.orzekające. „Każdy notariusz jest prawnikiem”. co „Jan przynależy (nie przynależy) do klasy górników”. Słowo Jest” może więc znaczyć tyle. „przynależy do”. orzecznikiem-jakaś nazwa generalna. Słowo „jest” (odpowiednio „nie ma”) w tym przypadku znaczy tyle. należy wyróżniać dwa rodzaje. że jakieś indywiduum x. „Pies jest kręgowcem” znaczy w zdaniu subsumpcyjnym tyle. „Żaden notariusz nie jest analfabetą”. średniowieczna logika. W formie przeczącej słowu „jest” branemu w tym znaczeniu odpowiada w języku polskim zwrot „nie ma” („brak. przy czym np. Zdania orzekające o istnieniu (czy nieistnieniu) przedmiotów jakiegoś rodzaju nazywamy zdaniami egzystencjalnymi. np. w której . nie istnieje”). „Jest Opera w Poznaniu”. jak i orzecznik są nazwami generalnymi. „Są studenci. co: „istnieje”. że jakaś klasa A w całości czy w części zawiera się (nie zawiera się) w jakiejś klasie B. „Pies jest kręgowcem”. Podmiotem zdania atomicznego jest jakaś nazwa indywidualna. Z drugiej strony. czyli zamienności klas. „Niektórzy studenci są pilni”.od powietrza”. „Nie ma ptaków zimnokrwistych”. co wiąże się z innymi znaczeniami tego słowa. co: „Klasa przedmiotów A nie jest pusta (przynależy do niej przynajmniej jeden przedmiot)”. „zawiera się”.orzekające. Są to z jednej strony zdania atomiczne . przynależy albo nie przynależy do określonej klasy A . występując jako łącznik definicji odnosi się do dwustronnego zawierania się. Strukturą zdań subsumpcyjnych zajmowała się zwłaszcza dawniejsza.co skrótowo zapisujemy znakiem „x ∈ A”. W zdaniu takim zarówno podmiot. co „istnieje” („nie istnieje”). którzy lubią logikę”. określona jednostka oznaczona nazwą indywidualną. „Niektórzy studenci nie są pilni” . są to zdania subsumpcyjne .

jak w tradycyjnej logice rozumiano zdania subsumpcyjne ogólne. „Żadne S nie jest. „klasyczne zdania kategoryczne” albo „zdania kwadratu logicznego”)..: „Żaden sędzia nie jest prokuratorem” (funkcja S e P).. 3) zdania szczegółowo-twierdzące o budowie „Niektóre S są P”. e.: „Niektórzy studenci nie są palącymi papierosy” (funkcja S o P). o5 . np. że klasa wymieniona w podmiocie zawiera się w klasie P.orzekające o niektórych przynajmniej S („Niektóre S są. Należy jeszcze dodać kilka uwag o tym..wszelkie zdania proste usiłowano sprowadzić do jakichś zdań subsumpcyjnych.. Nazwy składowe zdań subsumpcyjnych oznaczano literami S (subiectum podmiot) oraz P (praedicatum . „Każdy notariusz jest .”) oraz zdania subsumpcyjne szczegółowe .orzekające..orzekające.orzekające o całej klasie S („Każde S jest. i. Wyróżniono mianowicie: 1) zdania ogólno-twierdzące o budowie „Każde S jest P”. 2) zdania ogólno-przeczące o budowie „Żadne S nie jest P”.: „Niektórzy studenci są pracowitymi ludźmi” (funkcja S i P). a jak . P) oraz wyrażeń symbolizowanych literami a. „Żadne S nie jest. np.określających rodzaj zdania ze względu na „ilość” oraz „jakość”.orzecznik).. że jego użycie przesądzało o tym. że klasa ta nie zawiera się w klasie P.”.. Łącząc omówione dwa podziały zdań subsumpcyjnych rozróżniono w tradycyjnej logice cztery rodzaje zdań (tzw. których schematem budowy są funkcje zdaniowe złożone ze zmiennych nazwowych (S.”. „Niektóre S nie są.. Odróżniano „według ilości” zdania subsumpcyjne ogólne .: „Każdy szpak jest ptakiem” (funkcja S a P).. np. iż jakieś przedmioty rodzaju S istnieją (interpretacja mocna).” rozumiano w ten sposób..szczegółowe. Jednocześnie „według jakości” dzielono zdania subsumpcyjne na zdania twierdzące . np.”). Mianowicie zwrot „Każde S jest. oraz zdania przeczące . 4) zdania szczegółowo-przeczące o budowie „Niektóre S nie są P”..”..

która jest synem bezdzietnej matki. że istnieją jakieś takie osoby.. i.gdyż zdania te brane w interpretacji mocnej zakładają. czyli „nie wszystkie”. gdyby rozumieć je jako „Tylko niektóre wróble są ptakami”. czy istnieją czy nie istnieją królowie szwajcarscy.prawnikiem” znaczy tyle. Prawdziwe jest tedy zarówno zdanie „Wszelki notariusz jest prawnikiem”. Z tego też względu należy uważać za fałszywe zdania: „Każdy syn bezdzietnej matki jest mężczyzną”.” czy też „niektóre nie są. Zwrot „niektóre są. Zdanie „Tylko niektórzy studenci są sportowcami” należałoby ująć w formach klasycznych zdań kategorycznych jako zdanie złożone „Niektórzy studenci są sportowcami i niektórzy studenci nie są sportowcami”.a nadto. e. podczas gdy byłoby ono fałszywe..” w zdaniach szczegółowych rozumiano jako „przynajmniej niektóre”. używać tedy będziemy zwrotu „Wszelkie S są. W tym znaczeniu prawdziwe jest zdanie „Niektóre wróble są ptakami”. że jeśli ktoś jest notariuszem.. iż „Wszelki król szwajcarski jest monarchą”. a nie w znaczeniu „tylko niektóre”. jak i zdanie głoszące. że istnieje jakaś jedna choćby osoba. 5 . iż formułując dane zdanie ogólne nie chcemy przesądzać o istnieniu przedmiotów rodzaju S. które są notariuszami.. o wzięte zostały z łacińskich słów: „affirmo” („twierdzę”) oraz „nego” („przeczę”).. czy notariusze istnieją czy nie istnieją. Litery a. Dla zaznaczenia.. „Żaden syn bezdzietnej matki nie jest kobietą” . używając bowiem słowa „wszelki” nie przesądzamy o tym. to jest też prawnikiem .” (interpretacja słaba). czyli „co najmniej niektóre”.

: Jeżeli [(jeżeli p. Jeśli czyjaś świadomość jest skłonna tak reagować na daną nazwę. Gdy wypowiadamy zdanie. § 7. W funkcjach zdaniowych przedstawiających schemat budowy zdania złożonego sposób powiązania wyrażeń funktorami oznacza się nawiasami. to moja myśl ku czemuś się zwraca: mianowicie.funktorów zdaniotwórczych od argumentów zdaniowych. mówimy. ku zdarzeniom pewnego rodzaju. Odpowiedniki zdania w naszej świadomości Jeśli wypowiadam ze zrozumieniem pewną nazwę. itp.w języku logiki .najważniejsze rodzaje zdań złożonych omówione zostaną w następnym rozdziale. Najważniejsze z logicznego punktu widzenia rodzaje funktorów zdaniotwórczych od argumentów zdaniowych i w związku z tym . niemieckiemu Richter. że q]. to nie jest tak. a gdy chodzi o nazwy abstrakcyjne . jeśli chodzi o nazwy konkretne . nie tylko wybiera je spośród innych. (Zauważmy. nasza myśl nie tylko biernie zwraca się ku pewnym przedmiotom. czyli . funktorów służących do budowania zdań złożonych ze zdań prostszych. analiza ich struktury sprowadza się przede wszystkim do analizy różnego rodzaju spójników międzyzdaniowych.ku pewnej cesze występującej w pewnych przedmiotach. jak w algebrze. że ów ktoś przyswoił sobie pojęcie odpowiadające danej nazwie6. ale też coś o tych przedmiotach orzeka. francuskiemu juge i polskiemu „sędzia”). np. Rodzaj tego funktora wyznacza rodzaj zdania złożonego. Stopień złożoności może być zresztą dowolny: można budować zdania złożone ze zdań złożonych.ku osobom czy rzeczom posiadającym cechy wskazane w treści danej nazwy.Co się tyczy zdań złożonych. Przeżycie odpowiadające wypowiedzianemu czy . to samo pojęcie odpowiada angielskiemu słowu judge. że to samo pojęcie odpowiadać będzie równoznacznym nazwom w różnych językach. to q) i nie jest tak. że p.

6 . Czasem zresztą ze zdaniem. że słyszałem przez drzwi głos sąsiada . że tak a tak jest. które jest odpowiednikiem zdań wypowiadanych „na serio” i z przekonaniem. Mowa tu o pojęciu w sensie psychologicznym. Wydanie sądu następować może nie od razu. aż wreszcie przypominam sobie. że tak jest. lecz po wahaniach. co głosi dane zdanie. Sąd jest przeżyciem. że sąsiad był wczoraj w domu. Zdania służą przede wszystkim do wyrażania naszych sądów. przypominając sobie różne zdarzenia wczorajszego dnia. wiązać ktoś może sąd odrzucający to zdanie. że tak a tak nie jest (czy odwrotnie). że tak a tak jest czy też tak a tak nie jest.i wtedy dopiero wydaję sąd. albo tylko rozumie.usłyszanemu zdaniu może polegać na tym. choć nie z każdym formułowanym zdaniem łączy się sąd osoby mówiącej czy słuchającej takiej wypowiedzi. która żywi ugruntowane przeświadczenie. co znaczenie danej nazwy generalnej. które głosi. że dana osoba wydaje sąd albo przypuszcza. Wydaje sąd osoba. czy to prawda. sąd. jak głosi zdanie. a ja nie mam żadnych przeświadczeń w tej kwestii: waham się z odpowiedzią. pytają mnie. Natomiast pojęcie w sensie logicznym to tyle. że mój sąsiad był wczoraj w domu.

karnego wyznacza karę za zeznawanie przed sądem nieprawdy . A może być też i tak. więc kłamiąc . Niezależnie od tego. czasem może ono wyrażać tylko nasze przypuszczenie. W tym przypadku nie mamy ustalonego przeświadczenia. rozdz. który w czasie egzaminu „zgaduje” odpowiedź na pewne pytanie. że wystarczy najlżejsze skrzywienie egzaminatora. Zadania . o co chodziłoby komuś. Art. Ludzie mogą kłamać. ma tak słabe przeświadczenie. Student. że tak właśnie jest. co tu napisano. że właśnie tak nie jest. Jeśli powiadamy sobie: „To jasne. albo brać zdania prawdziwe za zdania fałszywe. które wypowiadamy. że Piotr jest w domu). a przy tym mówi nieprawdę (por. I § 4). co ono głosi. iż rzeczywiście tak jest. to znaczy wypowiadać jakieś zdania wbrew swym przeświadczeniom .a więc karze za kłamstwo w tych tylko przypadkach. wyraża nasz sąd. 247 § 1 kod.co innego wtedy myślą. wybrał się jednak do kina). W tym ostatnim przypadku może się zdarzyć. jak głosi zdanie. lecz tylko skłonność do przyjmowania. że ktoś kłamie (np.to nie przeżywamy wtedy w związku z danym zdaniem ani sądu. wbrew swym przeświadczeniom powiada. a co innego podają za prawdę. by wzbudzić przeświadczenie (równie zresztą słabe!). rozumiemy. gdy ktoś zeznając kłamie. co zapowiadał. że tak jest. to znaczy wypowiadać zdania fałszywe sądząc. czy to prawda” . że Piotr jest w kinie. że wypowiadamy jakieś zdanie. Należy odróżniać kłamstwo od omyłki.oczywiście za świadome zeznawanie nieprawdy . jak mówi. ale w ogóle nie żywimy żadnych przeświadczeń co do jego wartości logicznej. ale ponieważ myli się w swym sądzie (Piotr wbrew temu. choć myśli.Nie zawsze jednak zdanie. że są to zdania prawdziwe. ludzie mogą się mylić. kto wydawałby taki sąd.mówi prawdę. ale takiego sądu bynajmniej nie wydajemy. ani nawet przypuszczeń: pomyśleliśmy sobie. ale kto tam wie.

która ukończyła 18 lat.przez wykonanie odpowiednich podstawień. Czy powstanie zdanie prawdziwe. 9.” jest zdaniem w sensie logicznym? 4.1. „Zapada zmrok”. Sformułuj własny przykład funkcji zdaniowej o 3 zmiennych nazwowych i dokonaj jej konkretyzacji . „Powiedz. co to jest zdanie w sensie logicznym”? 2. która według przepisów prawa obowiązujących w danym kraju ma. ze względu na wiek. Dokonaj takich uzupełnień. jaka jest różnica między zdaniem w sensie logicznym a zdaniem w sensie gramatycznym?”. które poprzednio uznawał za fałszywe. Czy wyrażenie „Osoba. jest osobą pełnoletnią” jest zdaniem w sensie logicznym. „Ewa Nowak dnia 27 VIII 93 r. zadała Janowi Barczowi pytanie. jeśli umieścimy . Osobą pełnoletnią nazywamy osobę. „Jan zawarł umowę”. co to jest zdanie w sensie logicznym”. że nie rozumie on. Czy można rozstrzygnąć przez doświadczenie. pełną zdolność do działań prawnych (wiek ten bywa różny w różnych krajach). by poniższe wypowiedzi niezupełne zmieniły się w zdania w sensie logicznym: „Przyszedł”. Czy jeśli ktoś uzna za prawdziwe zdanie. czy wypowiedzią niezupełną? 8. jaka jest wartość logiczna wypowiedzi mającej postać zdania orzekającego. Czy to są zdania w sensie logicznym: „Czyżby ta wypowiedź Jana dowodziła w sposób całkowicie pewny. lecz zawierającej słowo dla wszystkich niezrozumiałe? 3. 7. zmieni się wartość logiczna tego zdania? 5. czy rozumie on. Czy przez odwołanie się do doświadczenia mógłby ktoś próbować wykazać fałszywość zdania „Wszystkie punkty okręgu narysowanego na płaszczyźnie są jednakowo odległe od jego środka”? O czym świadczyłoby podjęcie takiej próby? 6. Czy napis „Jan widział babkę dnia 2 XI 1993 r.

„Jeszcze się taki nie narodził. zawiera się w klasie”. „Andrzej śpi lub czyta gazetę”. że nie uczył się logiki”. b) Jeżeli x jest życzliwy dla y. to Hanna”. to y jest większe od x? 10. „Jest wiele słońc we wszechświecie”. to y jest życzliwy dla x. a ilu . „Prokurator jest urzędnikiem”. to y jest krewnym x.. „Bywa. 13. Czy zdaniu „Maciej Adamczewski jest . c) Jeżeli x jest większe od y. w którym byłaby mowa o Twoich cechach osobistych. „Repertorium jest spisem spraw pewnego rodzaju według kolejności.Jest” może ulec w związku z tym zmianie): „Piotr jest studentem”. Wśród następujących zdań wyróżnij zdania atomiczne. „Największe w Polsce miasto jest miastem nadrzecznym”. Zastąp słowo „jest” w poniższych zdaniach odpowiednio słowami: „przynależy do klasy”. którzy już na pierwszym roku studiów myślą o przyszłej pracy magisterskiej”. Ilu argumentów wymaga funktor zdaniotwórczy „jest” w zdaniach atomicznych i subsumpcyjnych. „Andrzej i Elżbieta są małżeństwem”. czy poniższe wypowiedzi są zdaniami prostymi czy złożonymi: „Jan i Piotr byli wczoraj na wycieczce”.w zdaniach egzystencjalnych? 12. który by wszystkim dogodził”. Rozstrzygnij. odnoszący się do zmiennych x oraz y. 14. „jest to tyle. subsumpcyjne i egzystencjalne: „Ośrodkiem pewnego układu planetarnego jest słońce”. przed funkcją: a) Jeżeli x jest krewnym y. Sformułuj zdanie atomiczne.. „klasa. „Ośrodkiem naszego układu planetarnego jest Słońce”. „Czasem gra nie warta świeczki”. 15. co” (oczywiście przypadek rzeczowników związanych ze słowem . w jakiej wpływają one do sądu”. „Jest wielu studentów. Sprowadź do struktury zdania z kwadratu logicznego następujące wyrażenia: „Na Mazowszu co panna. że prawnik żałuje na starość. „Trafiają się dobrzy matematycy wśród studentów nauk humanistycznych”.kwantyfikator ogólny. „istnieje”. 11.

można jednoznacznie określić. zdań. których sens rozumiesz. 17. którym naprawdę odpowiadają wydane przez Ciebie sądy. stanowiącym uściślenie. którym odpowiadają przypuszczenia. ale co do których prawdziwości nie żywisz żadnych przeświadczeń. Podaj własny przykład sytuacji.robotnikiem w fabryce chemicznej w Kędzierzynie” odpowiada jakiś sąd przez Ciebie wydany? Wyjaśnij to bliżej. a niezależnie od treści tych zdań. Inaczej mówiąc. w której ktoś kłamiąc mówi prawdę. których znaczenie określane jest przez to. że twierdzenia jej zaczęto formułować za pomocą wyrażeń branych w jakimś ściśle określonym znaczeniu. iż przy danej wartości logicznej argumentów zdaniowych takiego funktora jednoznacznie określona jest wartość logiczna całego zdania zbudowanego z tego funktora i z tych argumentów. i takich. funktorem prawdziwościowym nazywamy taki funktor zdaniotwórczy o argumentach zdaniowych. przy którym na podstawie samej tylko wartości logicznej jego argumentów zdaniowych. Są to takie funktory zdaniotwórcze o argumentach zdaniowych. jaka jest wartość logiczna całego zdania zbudowanego za pomocą tego . Taki właśnie charakter mają wprowadzane przez logikę funktory prawdziwościowe. Podaj przykłady zdań. 16. Pojęcie funktora prawdziwościowego Rozwój nowoczesnej logiki stał się możliwy między innymi dzięki temu. a często uproszczenie sensu niedostatecznie jasnych wyrażeń mowy potocznej. Rozdział VII FUNKTORY PRAWDZIWOŚCIOWE A SPÓJNIKI MIĘDZYZDANIOWE MOWY POTOCZNEJ § 1.

które trudno byłoby odtworzyć podając równoznaczne wyrażenie mowy potocznej. iż liczba takich funktorów musi być ograniczona. Funktor ƒ2 ma tę właściwość. bez którego zresztą w praktyce mowy potocznej możemy się obejść. Sporządzimy tedy odrębne zestawienie zależności między wartością logiczną dowolnego zdania p oraz wartością logiczną zdania złożonego z funktora negacji oraz zdania p. Np. który nazywamy funktorem negacji i oznaczamy znakiem ~. taka mianowicie. Piotr jest pracowity”). a w połączeniu ze zdaniem fałszywym . f3 oraz f4). Natomiast istotną doniosłość ma funktor ƒ3. p ). f2. Funktory ƒ1 oraz ƒ4 mają znaczenie. zbudowanego z danego funktora prawdziwościowego i danych zdań. . Znaczenie tych czterech funktorów określimy za pomocą tabeli. funktorów prawdziwościowych od jednego argumentu zdaniowego może być cztery (oznaczamy je tymczasowo ƒ1. w której w zależności od wartości logicznej argumentu zdaniowego p określać się będzie wartość logiczną zdania złożonego zbudowanego z jednego z tych czterech funktorów oraz zdania p jako argumentu. Całe zaś zdanie zbudowane z tego funktora i zdania składowego nazywamy negacją tego zdania składowego. stawianym przed argumentem zdaniowym (stosowano też znaki: p'. że w połączeniu z dowolnym zdaniem prawdziwym tworzy zdanie prawdziwe.zdanie fałszywe. łatwo zauważyć.funktora. że przyjęliśmy dwie tylko wartości logiczne zdań: prawdę (co oznaczać będziemy liczbą 1) albo fałsz (co oznaczać będziemy liczbą 0). Skoro w ten sposób skonstruowaliśmy pojęcie funktora prawdziwościowego. Biorąc pod uwagę. ile jest możliwych zestawień wartości logicznej zdań składowych oraz wartości logicznej zdania złożonego. Można by odczytać ten funktor w języku polskim jako słowo „zaiste” („Zaiste.

ze względu na liczbę możliwych zestawień wartości logicznych. teoretycznie 16. że p jest prawdziwe. Funktorów prawdziwościowych dwuargumentowych może być. jest w swej istocie jego definicją. i koniecznym prawdziwości zdania złożonego ~ p. iż funktor ten pod niektórymi względami ma właściwości podobne do właściwości znaku mnożenia).Zestawienie takie. to ~ p fałszywe). jako funktora dwuargumentowego. powstaje zdanie prawdziwe. Funktor koniunkcji oznaczamy znakiem • stawianym między zdaniami składowymi (obecnie używa się też innych znaków: p ∧ q. które nazywamy matrycą funktora prawdziwościowego. Kpq. p&p. ze względu na to. Mianowicie omówimy: funktor koniunkcji. składa się z czterech wierszy uwzględniających różne możliwości co do dwóch wartości logicznych dwóch zdań składowych. funktor alternatywy nierozłącznej. w tym przypadku . Podobnie fałszywość p jest warunkiem i wystarczającym. Z tych szesnastu funktorów omówimy tylko kilka. 2) jeżeli funktor negacji uzupełnia się zdaniem fałszywym. Prawdziwość zdania składowego jest warunkiem wystarczającym fałszywości zdania ~ p (jeżeli p prawdziwe. wreszcie . 1) Jeżeli funktor negacji uzupełnia się zdaniem prawdziwym. funktor równoważności. że w mniejszym czy większym przybliżeniu odpowiadają im co do znaczenia niektóre spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej.funktor implikacji. . to ~ p nie jest fałszywe). ale w niniejszym podręczniku zachowujemy znakowanie p • q. funktor alternatywy rozłącznej.przez dwa postulaty. funktor dysjunkcji. a zarazem warunkiem koniecznym fałszywości ~ p (jeżeli nie jest tak. które mają doniosłość praktyczną z tego względu. powstaje zdanie fałszywe. Matryca funktora koniunkcji.

Jak widać z matrycy. Fałszywość obu zdań składowych nie jest warunkiem koniecznym fałszywości koniunkcji. Apq). przy czym taka wielokrotna koniunkcja będzie prawdziwa wtedy i tylko wtedy. Natomiast fałszywość choćby jednego zdania składowego jest warunkiem wystarczającym fałszywości koniunkcji. Jak widać. to dla prawdziwości całego takiego zdania złożonego wystarcza prawdziwość przynajmniej jednego zdania składowego. ale dla fałszywości całego zdania . warunkiem wystarczającym prawdziwości alternatywy zwykłej jest prawdziwość choćby jednego argumentu zdaniowego (prawdziwość obu zdań składowych nie jest konieczna). Matryca tego funktora dwuargumentowego składa się z następujących czterech wierszy: Zdanie złożone zbudowane za pomocą tego funktora nazywamy alternatywą nierozłączną (zwykłą). Jeżeli kolejno znakiem alternatywy nierozłącznej łączymy kilka zdań. Natomiast warunkiem wystarczającym i zarazem koniecznym fałszywości alternatywy zwykłej jest fałszywość obu zdań składowych. Pod pewnymi względami ma on właściwości podobne do właściwości znaku dodawania (używa się też znaków: p+q. gdy wszystkie jej zdania składowe będą prawdziwe. warunkiem wystarczającym i zarazem koniecznym prawdziwości koniunkcji jest prawdziwość obu zdań składowych. gdyż już przy jednym zdaniu fałszywym całość jest fałszywa. Funktor koniunkcji może być kolejno stawiany między zdaniami o dowolnej liczbie (p • q • r • s • t • w).Zdanie złożone zbudowane za pomocą tego funktora nazywamy koniunkcją. Funktor alternatywy nierozłącznej oznaczany jest znakiem ∨ .

konieczna jest fałszywość wszystkich zdań składowych. Funktor alternatywy rozłącznej jest rzadko spotykany w logice formalnej, stąd nie ustalił się dlań odrębny znak. Dla prawników jednak rozróżnianie alternatywy rozłącznej i nierozłącznej ma często istotną doniosłość. Dla funktora tego używać będziemy znaku ⊥ .

Zbudowane za pomocą tego funktora zdanie złożone, zwane alternatywą rozłączną, jest prawdziwe, gdy jeden i tylko jeden z argumentów zdaniowych jest prawdziwy oraz jeden i tylko jeden jest fałszywy. Dla fałszywości alternatywy rozłącznej wystarcza, aby argumenty były tej samej wartości logicznej (oba prawdziwe albo oba fałszywe). Łącząc tym funktorem kolejno kilka zdań, należy użyć nawiasów wskazujących sposób powiązania par tych zdań, gdyż w przypadku braku nawiasów powstawałyby wątpliwości co do sposobu rozumienia takiego wyrażenia złożonego. Funktor dysjunkcji oznaczony jest znakiem /. Jego matryca przedstawia się następująco:

Zbudowane za pomocą tego funktora zdanie złożone, zwane dysjunkcją, jest prawdziwe, jeśli przynajmniej jedno ze zdań składowych jest fałszywe. Prawdziwość obu zdań składowych jest warunkiem wystarczającym fałszywości dysjunkcji. Funktor ten daje więc zdanie prawdziwe łącząc takie dwa zdania, które nie są oba prawdziwe, to znaczy jedno z nich albo oba są fałszywe. Wiązanie tym funktorem kolejno większej liczby zdań wymagałoby użycia nawiasów. Funktor równoważności oznaczamy znakiem ≡ . Jego matryca przedstawia się następująco:

Tak zbudowane zdanie złożone, zwane równoważnością, jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy oba zdania składowe są tej samej wartości logicznej, fałszywe - jeśli zdania są odmiennej wartości logicznej. Funktorem tym nie można łączyć kolejno więcej niż dwóch zdań bez użycia nawiasów, gdyż w przypadku braku nawiasów wyrażenie takie mogłoby być rozumiane na różne sposoby. Porównując matrycę równoważności i matrycę alternatywy rozłącznej spostrzegamy, że ta ostatnia przewiduje prawdziwość zdania złożonego wtedy tylko, gdy równoważność jest fałszywa, a fałszywość - gdy równoważność jest prawdziwa. Dlatego też można łatwo obyć się bez znaku funktora alternatywy rozłącznej, zastępując p ⊥ q przez ~ (p ≡ q). Podobnie zresztą dysjunkcję zastąpić można przez negację koniunkcji złożonej z tych samych zdań. Wszystkie omówione dotąd funktory prawdziwościowe dwuargumentowe mają tę właściwość, że rola każdego ze zdań składowych była przy budowaniu zdań złożonych jednakowa, kolejność tedy łączonych zdań składowych nie odgrywała roli. Odmiennie natomiast przedstawia się to przy posługiwaniu się funktorem implikacji, na który zwrócić trzeba szczególną uwagę. Funktor implikacji oznaczamy znakiem ⊃ skierowanym od pierwszego zdania, które nazywamy poprzednikiem implikacji, w stronę drugiego zdania, które nazywamy następnikiem implikacji. Matryca implikacji ujawnia, iż rola tych zdań jest odmienna.

Całość tak złożonego zdania zwana jest implikacją. Implikacja jest fałszywa jedynie wtedy, gdy pierwsze jej

zdanie składowe (poprzednik) jest prawdziwe, a drugie (następnik) - fałszywe. W pozostałych trzech przypadkach implikacja, według tej matrycy, jest prawdziwa. Można byłoby więc, inaczej to formułując, przyjąć definicję, że p ⊃ q jest równoznaczne ze stwierdzeniem, iż nie jest tak, że zarazem są prawdziwe: zdanie p oraz zdanie: nie jest tak, że q. Definicję tę zapisujemy, używając znaku - jako znaku df równoznaczności definicyjnej (łącznika definicji), następująco: Dla prawdziwości implikacji p ⊃ q wystarcza, aby zachodził przynajmniej jeden z dwóch warunków: 1) aby fałszem było zdanie p, 2) aby prawdą było zdanie q. Jeśli więc spełni się przynajmniej jeden z tych warunków, to nie zajdzie przypadek przewidziany w drugim wierszu matrycy, w którym to przypadku - i tylko w tym implikacja staje się fałszywa. Możemy więc też sformułować następującą definicję: Warunkiem wystarczającym prawdziwości implikacji jest więc fałszywość poprzednika. Jest nim także prawdziwość następnika. Warunkiem wystarczającym i koniecznym fałszywości implikacji jest, aby zarazem poprzednik był prawdziwy, a następnik fałszywy. O jakichkolwiek dwóch zdaniach, które tworzą prawdziwą implikację, mówimy, że pierwsze z nich implikuje drugie. Prawdziwy poprzednik implikacji implikuje tylko prawdziwy następnik (bo w przypadku przewidzianym w drugim wierszu matrycy implikacja jest fałszywa i wobec tego nie zachodzi stosunek implikowania między poprzednikiem a następnikiem); natomiast fałszywy poprzednik implikować może zarówno prawdziwy, jak i fałszywy następnik. Omówione funktory prawdziwościowe łączyć mogą nie tylko zdania, ale i funkcje zdaniowe. Implikację, równoważność itd. zbudowane ze zdań w sensie logicznym nazywamy implikacją, różnoważnością itd. materialną. Jest to oczywiście jakieś zdanie złożone. Natomiast implikację,

równoważność itd. zbudowaną za pomocą danego funktora prawdziwościowego z funkcji zdaniowych (czy w języku potocznym - wypowiedzi zdaniowych niezupełnych) nazywamy implikacją, równoważnością itd. formalną. Jest to oczywiście jakaś funkcja zdaniowa złożona z prostszych funkcji składowych, i stanowi ona ogólny schemat budowy dla wszelkich zdań złożonych, które powstawałyby przez konkretyzację - podstawienie określonych wyrażeń na miejsce zmiennych w tych funkcjach składowych. Nawiązując do informacji z rozdz. I § 3 zanotować należy, iż wyróżniliśmy następujące rodzaje funktorów:

Funktory prawdziwościowe są znakami wprowadzonymi w sposób umowny przez logikę formalną w drodze definicji projektujących. Tym z nich jednak, których matryce omawialiśmy, w przybliżeniu odpowiadają znaczeniem pewne spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej. Obecnie więc, co z punktu widzenia praktycznych zastosowań logiki ma szczególną doniosłość, rozważymy, jak te funktory prawdziwościowe mogą być odczytywane w mowie potocznej i jakie różnice zachodzą między tymi funktorami a spójnikami międzyzdaniowymi występującymi w mowie potocznej. Omówimy kolejno pojęcie negacji, koniunkcji, alternatywy nierozłącznej i rozłącznej, dysjunkcji, równoważności i implikacji (odpowiednio: spójników międzyzdaniowych i złożonych zdań), tak jak są one rozumiane w mowie potocznej1. Przypomnieć należy z kursu szkoły średniej, że znaki użyte do oznaczenia funktorów prawdziwościowych mogą być też rozumiane np. jako znaki dla typów połączeń elektrycznych, a 1 oraz O - jako wystąpienie czy brak
1

napięcia w danym fragmencie obwodu elektrycznego. Co do używanych w logice znaków patrz: Logika formalna. Zarys encyklopedyczny z zastosowaniem do informatyki i lingwistyki, red. W. Marciszewski, Warszawa 1987, s. 429. § 2. Negacja Znalezienie odpowiednika funktora negacji w mowie potocznej nie jest trudne. Odpowiada mu w języku polskim zwrot „Nie jest tak, że...”, a często również zwrot „Nieprawda, że...”. Ten drugi jest bardziej rozpowszechniony, choć jest mniej w tym przypadku właściwy, gdyż, gdyby go brać w ścisłym znaczeniu, powstawałyby przy jego użyciu zdania sformułowane w metajęzyku, języku II stopnia, orzekające coś o wartości logicznej zdania użytego jako argument - a nie twierdzenia w języku I stopnia, głoszące, że tak a tak nie jest. Nie bacząc jednak na tę istotną różnicę, ze względów stylistycznych używać będziemy, w braku innych zastrzeżeń, obu tych zwrotów zamiennie. Zresztą w mowie potocznej negację jakiegoś zdania formułuje się najczęściej nie w ten sposób, że zwrot negujący stawiamy przed zdaniem („Nie jest tak, że Jan jest obecnie sędzią”), lecz poprzez umieszczenie zwrotu negującego wewnątrz zdania („Jan nie jest obecnie sędzią”). W języku polskim reguły posługiwania się takimi zwrotami negacyjnymi wewnątrzzdaniowymi są nader zawiłe i nie zawsze konsekwentne. Wobec tego z takim wewnątrzzdaniowym umieszczaniem zwrotu negacyjnego wiązać się mogą liczne nieporozumienia, które omówimy bliżej w rozdziale XII. Konieczne jest przy tym uważne odróżnianie zdań względem siebie sprzecznych i zdań względem siebie przeciwnych. Taką parę zdań, z których jedno jest negacją drugiego, nazywamy parą zdań względem siebie sprzecznych. Parę zdań względem siebie sprzecznych będą więc tworzyć np. zdania:,,Ratusz poznański ma na szczycie orła” oraz „Nie jest tak, że ratusz poznański ma na szczycie orła”. Albo: „Wszyscy studenci lubią logikę” oraz „Nie jest

tak, że wszyscy studenci lubią logikę” (niektórzy nie lubią). Łatwo zauważyć, że zdanie sprzeczne względem zdania prawdziwego jest zdaniem fałszywym, a zdanie sprzeczne względem zdania fałszywego jest zdaniem prawdziwym. W związku z tym, w odniesieniu do zdań względem siebie sprzecznych można sformułować następujące ważne twierdzenia logiczne: zasadę sprzeczności, zasadę wyłączonego środka i zasadę podwójnego przeczenia. Zasada sprzeczności głosi, że dwa zdania względem siebie sprzeczne nie mogą być oba prawdziwe. Zasada wyłączonego środka głosi, że dwa zdania względem siebie sprzeczne nie mogą być oba fałszywe. Ta ostatnia zasada bywa też nazywana „zasadą wyłączonego trzeciego”, a to dlatego, iż głosi ona, że wyłączone jest to, by fałszywe było jakieś zdanie p i fałszywe było zdanie głoszące, że nieprawda, iż p (negacja zdania p), a prawdziwe - jakieś trzecie zdanie, pośrednie między zdaniami „p” i „nieprawda, że p”. Z zasady sprzeczności i zasady wyłączonego środka wziętych łącznie można wysunąć wniosek, iż z dwóch zdań względem siebie sprzecznych jedno (i tylko jedno) jest prawdziwe oraz jedno (i tylko jedno) jest fałszywe. Wniosku tego nie można jednak utożsamiać z żadną ze wspomnianych dwóch zasad i nie da się go wyprowadzić z którejś z tych zasad z osobna. Trzecia z zasad dotyczących negacji, zasada podwójnego przeczenia, głosi, że negacja negacji jakiegokolwiek zdania ma taką samą wartość logiczną, jak owo zdanie, które zostało podwójnie zanegowane. Wspomniane trzy twierdzenia (oznaczamy je jako T1, T2, T3) nazywano ongiś „podstawowymi zasadami myślenia”, ze względu na ich rolę w logice dwuwartościowej. Posługując się symbolami poznanych funktorów prawdziwościowych, twierdzenia te można zapisać następująco: T 1 Zasada sprzeczności: (p • ~ p) T 2 Zasada wyłączonego środka: ~

p

~p T 3 Zasada podwójnego przeczenia: ~ (~ p) p≡

„Zasady”, o których mowa, są oczywistymi konsekwencjami zdefiniowanego przez matrycę znaczenia znaku negacji w logice dwuwartościowej. Jeżeli bywają one przez kogoś kwestionowane, to albo wiąże się to z odrzuceniem koncepcji negacji w logice dwuwartościowej, albo z różnymi, niekiedy banalnymi, nieporozumieniami. To prawda, że deszcz jest pożyteczny, i zarazem to nieprawda, że deszcz jest pożyteczny - ale tylko w rozumieniu kogoś takiego, kto nie dostrzega, iż w różny sposób konkretyzując wypowiedź niezupełną „deszcz jest pożyteczny” otrzymuje się rozmaite zdania w sensie logicznym, z których jedne są prawdziwe, a drugie fałszywe. To prawda, że niektórzy studenci lubią logikę, i zarazem prawda, że niektórzy studenci nie lubią logiki tyle tylko, że te dwa zdania nie są wzajemnie negacjami. Negacją zdania „Niektórzy studenci lubią logikę” jest zdanie „Nie jest tak, że niektórzy studenci lubią logikę”, co jest równoznaczne ze zdaniem „Żaden student nie lubi logiki”, a nie ze zdaniem „Niektórzy studenci nie lubią logiki”. Można też twierdzić, że prawdą jest i to, że Piotr Nowak lubił logikę, i to, że Piotr Nowak nie lubił logiki jeśli się domyślnie odnosi tę wypowiedź do Piotra Nowaka z dwóch różnych okresów, między którymi nastąpiła zmiana stosunku Piotra Nowaka do logiki. Można też twierdzić, że prawdą jest, że na danym miejscu wybudowano dom, i prawdą jest, że nie jest tak, że na danym miejscu wybudowano dom - jeśli w danym miejscu postawiono dom w stanie surowym, a zwrotowi „wybudowano dom” raz nadaje się znaczenie: „wzniesiono mury i dach domu”, a drugim razem - znaczenie: „zakończono budowę domu”. Pamiętać jednak należy, że zasada sprzeczności i zasada wyłączonego środka dotyczą

zdań w sensie logicznym (a nie: wypowiedzi niezupełnych) sprzecznych względem siebie w omówionym poprzednio rozumieniu (a nie jakimś innym, np. takim, że są to zdania opisujące jakieś zjawiska ze sobą kolidujące, ścierające się w jakiś sposób). W szczególności należy odróżniać parę zdań sprzecznych, z których jedno jest negacją drugiego, wobec czego jedno z nich jest prawdziwe, a jedno fałszywe, od pary zdań przeciwnych, to jest takich, iż prawdziwość któregokolwiek z nich przesądza o fałszywości drugiego, ale fałszywość któregoś z tych zdań nie przesądza o prawdziwości drugiego zdania. Zdanie „Piotr jest obecnie czynnym lotnikiem” oraz zdanie „Piotr jest obecnie niewidomy” odnoszone do tego samego czasu na pewno nie są oba prawdziwe, ale nie jest wykluczone, że oba są fałszywe. Są to zdania przeciwne, a nie zdania sprzeczne. Zdaniem sprzecznym do zdania „Piotr jest czynnym lotnikiem” jest zdanie „Nie jest tak, że Piotr jest czynnym lotnikiem”, które ma zupełnie inne znaczenie niż zdanie „Piotr jest niewidomy” i może mieć odmienną wartość logiczną. Tylko niewielka część ludzi, o których można prawdziwie orzec, że nie są lotnikami, to ludzie niewidomi. Zdanie „Kruk jest czarny” i zdanie „Kruk jest biały” to zdania przeciwne, a nie sprzeczne. Co innego znaczy bowiem „jest biały”, a co innego - „nie jest tak, że jest czarny” (będąc białym, albo zielonym, czerwonym, pomarańczowym itd.). Do nieporozumień należy pogląd, iż zasada sprzeczności nie da się pogodzić ze zmiennością świata, jako że w toku zmian jakiś przedmiot jakoby zarazem jest jakiś i taki nie jest. Zasada sprzeczności dotyczy tego, że jakieś odpowiednio do naszego stopnia zainteresowania daną kwestią skonkretyzowane zdanie w sensie logicznym i dokładna jego negacja nie są oba zdaniami prawdziwymi, a nie tego, że jakieś dwa zdania, z których jedno orzeka coś o jakimś przedmiocie w chwili t, a drugie - o tymże przedmiocie, ale w chwili następującej po chwili t, oba są prawdziwe, choć jedno przypisuje temu przedmiotowi jakąś cechę, a drugie mu jej odmawia.

Nieporozumienia spowodowane być mogą przez pewne domyślne założenia, wiązane ze sformułowaniem danego stwierdzenia. Fałszem jest, że zgubiłeś rogi, oraz fałszem jest, że nie zgubiłeś rogów. Nie obala ten przykład (nad którym zastanawiali się już starożytni Grecy) zasady wyłączonego środka: skoro bowiem ktoś mówi, że zgubił rogi, to wypowiedź ta zmusza do domysłu, że miał on rogi. Domyślny sens przytoczonych zdań jest więc taki: „Miałeś rogi i je zgubiłeś” oraz „Miałeś rogi i nie zgubiłeś ich”. Skoro oba te zdania częściowo stwierdzają to samo, to nie są one zdaniami względem siebie sprzecznymi, nie narusza więc zasady wyłączonego środka to, że oba są fałszywe. Zasada podwójnego przeczenia każe wnosić, iż np. zdanie „Nieprawda, że nie jest tak, iż dziś jest niedziela” ma taką samą wartość logiczną, jak zdanie „Dziś jest niedziela”. Wiemy, że wypowiedź „Dziś jest niedziela” jest wieloznaczna, codziennie ma inne znaczenie, codziennie o godz. 24.00 staje się innym zdaniem w sensie logicznym. Jeśli zostanie wypowiedziana w niedzielę, to staje się zdaniem prawdziwym, a wtedy zdanie „Nie jest tak, że dziś jest niedziela”, jako negacja zdania prawdziwego, staje się zdaniem fałszywym, a znów negacja takiego zdania staje się zdaniem prawdziwym. Jeśli wspomniane słowa wypowiedziano w dzień roboczy, wypowiedź „Dziś jest niedziela” staje się zdaniem fałszywym, a więc negacja tego zdania jest prawdziwa, a negacja negacji jest fałszywa. W wypowiedziach mowy potocznej trzeba jednak bardzo uważać, gdyż język polski nie jest pod tym względem tak konsekwentny, jak inne języki, w których, jak mówimy, podwójne przeczenie znosi się. W języku polskim często używamy dwóch wyrazów zaprzeczających na raz, które jednak nie znoszą się wzajemnie i nie dają zdania twierdzącego: Np.: „Nigdy perpetuum mobile nie zostanie zbudowane” - to wypowiedź zaprzeczająca: gdybyśmy to wyrażenie słowo po słowie przełożyli na język łaciński czy francuski, wyrażałoby ono właśnie stwierdzenie. Ale gdy powiadamy po polsku: „Nieprawda, że Jan nie jest złodziejem”, to chcemy przez to stwierdzić właśnie, że Jan złodziejem jest.

§ 3. Koniunkcja Znalezienie odpowiednika funktora koniunkcji w mowie potocznej również nie sprawia większych trudności. Funktorowi temu odpowiadają w języku polskim takie słowa, jak „i” czy „oraz” traktowane jako spójnik międzyzdaniowy. Spotykamy w języku polskim inne jeszcze słowa, których używa się dla stwierdzenia, że oba wymienione zdania uważamy za prawdziwe, np. słowa „a”, „chociaż”. Słowa te mają jednak bardziej złożone znaczenie niż funktor koniunkcji jako funktor prawdziwościowy. Wyraźnie bowiem odwołują się one do treści zdań, które łączą. Używając spójnika „a” zaznaczamy ponadto, że drugie zdanie jest w jakiś sposób odmienne czy niezgodne z pierwszym. Używając spójnika „chociaż” zaznaczamy, że to, co głosi jedno zdanie, jest czymś nieoczekiwanym ze względu na drugie. Mówi się tedy po polsku: „Piotr śpi, a Jan czuwa”, natomiast nie mówi się: „Piotr śpi, a Jan śpi”. Mówi się: „Jan czuwa, chociaż jest zmęczony”, ale nie mówi się: „Jan śpi, chociaż jest zmęczony”. Spójniki „a” czy „chociaż” nie są więc równoznacznikami funktora prawdziwościowego koniunkcji, bo ich znaczenie jest wyznaczone nie tylko przez związki między wartością logiczną całego zdania złożonego oraz wartością logiczną zdań składowych, lecz i przez treść tych zdań. Warto zaznaczyć też, że kolejność zdań koniunkcji w mowie potocznej może określać następstwo czasowe zdarzeń opisywanych w tych zdaniach („Pobrali się i mieli dzieci”, „Mieli dzieci i pobrali się”), podczas gdy kolejność argumentów funktora prawdziwościowego koniunkcji jest obojętna. Nadto należy zwrócić uwagę na to, że słowo „i” w języku polskim jest wieloznaczne. Może być używane nie tylko jako spójnik międzyzdaniowy, a więc jako funktor zdaniotwórczy o argumentach zdaniowych, lecz także jako funktor nazwotwórczy o argumentach nazwowych. Rozróżnia się w szczególności trzy znaczenia tego słowa. W znaczeniu koniunkcyjnym mówi się, że A jest B i C,

mając na myśli to, że A jest B i A jest C, to znaczy, że przedmiot czy przedmioty A należą do klasy B oraz do klasy C, tworząc część dla tych klas wspólną, czyli iloczyn tych klas. W znaczeniu enumeracyjnym mówi się np.: „A i B są C”, mając na myśli to, że przedmiot A należy do klasy C oraz przedmiot B należy do klasy C - a nie to, że do tej klasy należą przedmioty będące zarazem przedmiotem A i przedmiotem B. Wreszcie w znaczeniu syntetyzującym mówi się, że A i B razem wzięte to C; np. mówi się, że zdanie i jego negacja to para zdań względem siebie sprzecznych, choć żadne przecież z tych zdań brane z osobna nie jest „zdaniem względem siebie sprzecznym”. Dla uniknięcia niejasności, czy chodzi o znaczenie koniunkcyjne czy znaczenie enumeracyjne, można np. używać zwrotów, z jednej strony, „A i B zarazem”, z drugiej strony - „A oraz B”. Jeśli mówimy: „Żołnierz oraz sportowiec musi zachowywać dyscyplinę” nie chodzi nam tylko o żołnierzy będących zarazem sportowcami, lecz o wszelkich żołnierzy oraz o wszelkich sportowców (znaczenie enumeracyjne). Jeżeli używamy słowa „i” jako funktora nazwotwórczego do utworzenia nazwy złożonej np. „żołnierz i poeta” (zarazem), to klasę, która stanowi zakres tej nazwy, tworzą te i tylko te przedmioty, które są zarazem desygnatami obu nazw składowych, w rozważanym przykładzie ludzie tacy, jak Cyprian Godebski, Krzysztof Baczyński, Lucjan Szenwald i inni, którzy byli zarazem i żołnierzami, i poetami (znaczenie koniunkcyjne). § 4. Alternatywa nierozłączna, alternatywa rozłączna, dysjunkcja Te trzy funktory prawdziwościowe nie mają w polskiej mowie potocznej wyraźnie określonych odpowiedników słownych. Używa się do ich wysłowienia takich zwrotów, jak „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...”, nie czyniąc między nimi czasem różnicy, i to nie tylko w wypowiedziach potocznych, ale nawet w formułujących przepisy prawne. A przecież nie jest sprawą nieistotną, czy np. według danego przepisu za pewien czyn przestępca

powinien zostać ukarany przynajmniej jedną z dwóch kar przy możliwości wymierzenia obu na raz, czy też jedną i tylko jedną, czy też co najwyżej jedną. Zarysowuje się jednak w mowie potocznej zasada, której będziemy przestrzegać, że słowa „lub” używa się jako przybliżonego równoznacznika funktora alternatywy nierozłącznej, natomiast słowa „albo” - alternatywy rozłącznej. Dla uniknięcia nieporozumień umówimy się też, że w niniejszym podręczniku używać będziemy na wysłowienie dysjunkcji zwrotu „bądź..., bądź...”. Wszystkie te spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej różnią się jednak pod tym względem od odpowiednich funktorów prawdziwościowych, iż używa się ich w mowie potocznej tylko wtedy, gdy nie wiemy, które ze zdań składowych jest prawdziwe, a które fałszywe. Nie powie nikt w mowie potocznej: „Jan czyta książkę lub słucha muzyki”, „Piotr mówi albo milczy”, „Bądź Paweł będzie jeździć na wszelkie delegacje, bądź będzie z pożytkiem studiować” (ale nie na raz) - wtedy, gdy już zna wartość logiczną zdań składowych. Nie powie się przecież: „Jan trzyma orzech w prawej albo trzyma orzech w lewej dłoni” wtedy, gdy już widzi się, że Jan trzyma orzech w prawej dłoni, a nie trzyma go w lewej. Według matrycy, jeśli prawdziwe jest zdanie p, to prawdziwe jest zdanie złożone p ∨ q (bo z dwóch zdań składowych przynajmniej jedno, mianowicie p, jest prawdziwe). Natomiast w mowie potocznej nie powie się, że jeśli prawdą jest, że p, to prawdą jest, że p lub q, gdyż znaczyłoby to nie tylko tyle, że przynajmniej jedno ze zdań p oraz q jest prawdziwe, ale nadto - że nie wiadomo które. Słowa „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...” w mowie potocznej nie są więc, ściśle biorąc, funktorami prawdziwościowymi, gdyż reguły posługiwania się tymi słowami w mowie potocznej nie ograniczają się do określania zależności między wartością logiczną zdań składowych a wartością logiczną zdania złożonego. W stosunku do znaczenia tych słów znaczenie odpowiedniego funktora prawdziwościowego jest uproszczone i zubożone. Należy o tym pamiętać odczytując znaki tych funktorów prawdziwościowych.

Przy podanym tu sposobie rozumienia słów „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...” porównajmy znaczenie następujących wypowiedzi: 1. Nabywca otrzymał części zamienne lub bon na bezpłatną naprawę. 2. Nabywca otrzymał części zamienne albo bon na bezpłatną naprawę. 3. Nabywca otrzymał bądź części zamienne, bądź bon na bezpłatną naprawę. W pierwszym przypadku stwierdza się, że nabywca otrzymał przynajmniej jedno, a nie wyklucza się, że otrzymał i części, i bon. W drugim przypadku stwierdza się, że otrzymał jedno i tylko jedno z tych dwóch. W ostatnim przypadku - że nie otrzymał zarazem i części, i bonu, co najwyżej jedno, a nie wyklucza się tego, że i nie otrzymał części zamiennych, i nie otrzymał bonu. Posługując się spójnikami „lub”, „albo”, „bądź..., bądź...”, czy też funktorami prawdziwościowymi „ ∨ ”, „ ⊥ ”, „/”, nie orzekamy o wartości logicznej tego czy innego ze zdań składowych, lecz o pewnym związku, jaki zachodzi między wartościami logicznymi zdań składowych. Słowo „lub” może być używane nie tylko jako funktor zdaniotwórczy od argumentów zdaniowych, lecz także jako funktor nazwotwórczy od argumentów nazwowych, służący do zbudowania nazwy złożonej, np. „rybak lub marynarz”. Zakres tej nazwy to klasa złożona z wszystkich tych przedmiotów, które przynależą przynajmniej do jednej z dwóch klas: klasy marynarzy oraz klasy rybaków. Utworzoną w ten sposób klasę nazywamy sumą klas składowych. § 5. Równoważność Funktor prawdziwościowy „≡” odczytywać można w mowie potocznej za pomocą słów „zawsze i tylko wtedy, gdy...”. I tu jednak należy zwrócić uwagę, że tego rodzaju zwrot, spełniający w mowie potocznej rolę spójnika międzyzdaniowego, ma bogatsze znaczenie niż funktor

nie są więc one zdaniami równoznacznymi. że są to zdania równoznaczne. „Warszawa jest miastem ≡ 3 razy 3 równa się 9”. a już zwłaszcza wypowiedź „Kwadrat ma pięć boków zawsze i tylko. każde dwa zdania równoznaczne. gdy 3 razy 3 równa się 9”. Praktycznie biorąc. Należy się spodziewać. Tego. czyli są zdaniami względem siebie równoważnymi. „Dana liczba jest parzysta”. mają tę samą wartość logiczną.prawego buta danej osoby). albo nie maszeruje wcale czy też nie w czarnych butach). że dwa zdania tworzą prawdziwą równoważność.a nie do łączenia jakichkolwiek dwóch zdań prawdziwych czy jakichkolwiek dwóch zdań fałszywych. Nie każde jednak dwa zdania równoważne są zdaniami równoznacznymi. np. jak to ma miejsce w przypadku funktora prawdziwościowego „≡”.równoważności w znaczeniu określonym przez matrycę. gdy suma cyfr tworzących daną liczbę jest podzielna przez 9” . Natomiast każde z tych zdań ma inne znaczenie (jedno dotyczy lewego. „Rozważana liczba jest podzielna przez 9 zawsze i tylko wtedy. „Kwadrat ma pięć boków ≡ Poznań leży nad Wisłą”. które są w jakiś sposób powiązane ze sobą treściowo. gdy Poznań leży nad Wisłą” byłyby uznane za fałszywe. drugie . a także zdanie np. Oczywiście. nie można bynajmniej utożsamiać z tym. a więc są równoważne.” używa się bowiem w mowie potocznej do połączenia takich dwóch zdań o tej samej wartości logicznej. a drugie fałszywe (albo maszeruje się w obu czarnych butach. a więc zbudowane z dwóch . Dziwne bowiem byłoby... większą doniosłość mają równoważności formalne. „Dana liczba jest podzielna przez 2”). gdyby jedno z tych zdań okazało się prawdziwe. że zdanie „Jan teraz maszeruje mając czarny but na lewej nodze” jest równoważne zdaniu „Jan teraz maszeruje mając czarny but na prawej nodze”. a więc stwierdzające ten sam fakt (np. Zgodnie z matrycą należy uznać za prawdziwe zdanie np. jeśli w ogóle dorzeczne. Spójnika międzyzdaniowego „zawsze i tylko wtedy. Natomiast w mowie potocznej wypowiedź „Warszawa jest miastem zawsze i tylko. gdy.

że pierwsze z tych zdań jest prawdziwe. jak fałszywy jest jego następnik. a drugie fałszywe. Według matrycy implikacja materialna zbudowana z jakichkolwiek dwóch zdań jest prawdziwa.... Poza tym szczególnym przypadkiem używa się w mowie potocznej spójnika „jeżeli. Implikacja i stosunek wynikania Funktor prawdziwościowy implikacji „ ⊃ ” odczytuje się zazwyczaj w mowie potocznej jako spójnik międzyzdaniowy „jeżeli. Jest to jednak tylko w przybliżeniu ścisły sposób odczytywania tego znaku. to. niż równoważności materialne.” w mowie potocznej zakładamy.. „2 razy 2 równa się 5 ⊃ Bonaparte był Anglikiem”.. to. „Sekcja zwłok noworodka x ujawni powietrze w płucach zawsze i tylko. Równoważności formalne służą bowiem do stwierdzenia pewnych prawidłowości ogólnych. Prawdziwe są tedy implikacje: „2 razy 2 równa się 4 ⊃ Warszawa leży nad Wisłą”. Natomiast używając spójnika „jeżeli.” dla wyrażenia .. że poprzednik tego zdania warunkowego jest tak niewątpliwie fałszywy. że dwa zdania składowe występujące w takim zdaniu złożonym (zdaniu warunkowym.funkcji zdaniowych czy dwóch zdaniowych wypowiedzi niezupełnych.. chcąc wyrazić myśl. § 6. a nawet „Poznań leży nad Tamizą ⊃ Bonaparte był cesarzem Francuzów”.. a nie tylko takiej samej wartości logicznej dwóch zdań odnoszących się do jakichś konkretnych przypadków. to mi kaktus na dłoni wyrośnie”. Mówimy np.. jeśli tylko nie jest tak.. że każde zwłoki żywo urodzonego dziecka i tylko takiego zawierają powietrze w płucach.”. czyli hipotetycznym) są w jakiś sposób powiązane ze sobą rzeczowo lub formalnie. to. zbudowane z dwóch zdań w sensie logicznym.: „Jeśli to jest podpis Kowalskiego.. Wyjątkowo tylko używa się jako zwrotu retorycznego takich wypowiedzi.. jak np. gdy noworodek x urodził się żywy” chcąc przez to stwierdzić ogólną prawidłowość typu: a mianowicie....

że pierwsze zdanie jest prawdziwe. a tym.o skutku. w której stwierdzamy. związek przyczynowy. że poprzednik jest zdaniem mówiącym o przyczynie. a drugie . a następnik . oraz 2) prawdziwość tej implikacji opiera się na jakimś związku między tym. Może to być związek tetyczny.myśli. Może to być związek analityczny. nie ma tu więc związku przyczynowego). a drugie . to za pół roku będzie zima” (jedno drugiego nie powoduje. obowiązany jest do jej naprawienia”. aby pierwsze było prawdziwe.: „Jeśli świeci żarówka. Ze zdania Z1 wynika Z2 wtedy i tylko wtedy.fałszywe (a więc. np. a nie innego rozmieszczenia przedmiotów w przestrzeni albo zdarzeń w czasie. to znaczy związek powstały z takiego. czyli że z pierwszego zdania składowego wynika drugie.: „Jeśli kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę. cyw. że pierwsze implikuje drugie). to według art. to gliniaste drogi stają się trudne do przebycia”. jak np. że deszcze stają się przyczyną rozmoknięcia dróg (nie znaczy to jednak. to po lewej ręce mam las. które ze zdania p wynika.fałszywe. np. „Jeśli teraz jest lato. co głosi zdanie Z1. co głosi jakieś zdanie p. Pojęcie wynikania wymaga szczegółowego omówienia. może być bardzo różnorodnego charakteru. w implikacji „Jeśli długo padają deszcze.: „Jeśli patrzę w kierunku Gwiazdy Polarnej. np. Związek między tym. związany . gdy: 1) implikacja zbudowana ze zdania Z1 jako poprzednika i ze zdania Z2 jako następnika jest prawdziwa. co głosi zdanie Z2. że ze względu na treść pierwszego zdania drugie musi być prawdziwe. że nie tylko nie jest tak. Może to być związek strukturalny. za który schowało się słońce”. lecz że nie może być tak. co głosi jakieś zdanie q. to znaczy powstający z czyjegoś ustanowienia. a tym. dlatego też będziemy musieli poprzestać jedynie na podaniu przykładów takiego związku. 415 kod. gdyż bywa i odwrotnie. to jest prąd w sieci”). Może to być np.

np. Dlatego też. Racja i następstwo są to dwa człony stosunku wynikania. to poprzednik nazywamy racją. a następnik implikacji następstwem.racja prawdziwa i następstwo prawdziwe B . zajmuje się logika formalna. jeżeli używamy terminów „racja” i „następstwo”. a skoro nie zachodzi stosunek wynikania. to z poprzednika nie wynika jej następnik. to Paweł jest młodszy od Jana”. jeśli wynikanie jakiegoś zdania z innego jest szczególnym przypadkiem takiego ogólnego związku. Ustalaniem takich właśnie ogólnych związków wynikania. Drugie zdanie wynika z pierwszego.racja fałszywa i następstwo prawdziwe C . aby racja mogła być prawdziwa. na mocy definicji. 9). Taki właśnie charakter ma związek wynikania pewnych zdań z innych ze względu na sens słów wyznaczających ich budowę wewnętrzną: „Jeśli każdy notariusz jest prawnikiem. że między zdaniami tymi zachodzi związek wynikania logicznego. By ułatwić zapamiętanie. w którym strzałka oznacza stosunek wynikania. to mówimy już tylko o zdaniach składowych prawdziwej implikacji: jeśli bowiem implikacja jest fałszywa. Jeśli z poprzednika implikacji wynika jej następnik. bo w każdym przypadku ze zdania o budowie S a P wynika odpowiednie zdanie o budowie P i S. to niektórzy prawnicy są notariuszami”. o którym będzie szczegółowo mowa w rozdziale XIV § 3. Są zatem trzy możliwości co do wartości logicznej racji i następstwa: A . mówimy. z samym sensem użytych słów: „Jeśli Jan jest starszy od Pawła. zależności między wartością logiczną racji a wartością logiczną następstwa przedstawić można na wykresie (rys. na jaki wskazano w ostatnim przykładzie.racja fałszywa i następstwo fałszywe Wykluczone jest natomiast. nie można mówić o racji i następstwie. Jak wynika z definicji. Jakież więc można stwierdzić zależności między wartością logiczną racji a wartością logiczną następstwa i odwrotnie? Weźmy sobie za modele ćwiczeniowe takie . a następstwo fałszywe.

to na pewno jest tam wtedy mokro. że gdzieś pada deszcz. 3) Jeśli następstwo jest prawdziwe (przypadek A i przypadek B). a może nieprawda. Jeśli prawda. to nie wiadomo stąd jeszcze. a może przejechała miejska polewaczka i pokropiła ulicę. to tam wtedy jest na dworze mokro”. Jeżeli to nieprawda.prawdziwe okresy warunkowe: „Jeśli gdzieś pada deszcz. Może była rosa i jest mokro. to nic stąd nie wiemy o tym.fałsz. 1) Jeśli racja jest prawdziwa. czy fałszywe jest zdanie: „Tu teraz jest mokro”. . Jeśli prawda.Tu teraz pada deszcz”. następstwo . to nie wiemy stąd jeszcze. czy nie jest przestępcą. czy jest on. że Piotr jest bandytą. w tym przypadku następstwo jest też prawdziwe. Są to zdania warunkowe prawdziwe. że jest mokro.fałsz. Może pada deszcz. jak przypadek C (racja . że Piotr jest bandytą. to stąd jeszcze nie wiemy. Równie dobrze racja może być prawdziwa (przypadek A). Może jest oszustem. choć nie było deszczu. „Jeśli Piotr jest bandytą. więc przestępcą. a ponadto ich poprzednik jest racją dla ich następnika jako następstwa. następstwo . to z całą pewnością jest on przestępcą.. jaka jest wartość logiczna następstwa. a może jest uczciwym człowiekiem. Jeśli fałszywe jest zdanie: . jak i fałszywa (przypadek B). to widocznie chodzi o przypadek oznaczony wyżej literą A. Zatem prawdziwość racji przesądza o prawdziwości następstwa. czy prawdziwe. Fałszywość racji nie przesądza o fałszywości następstwa. czy racja jest prawdziwa.prawda). czy nie. Jeśli nawet stwierdzimy. że na ulicy jest mokro. czy pada deszcz. 2) Jeśli racja jest fałszywa. gdyż w tym tylko przypadku racja jest prawdziwa. Równie dobrze może zachodzić przypadek B (racja .fałsz). to Piotr jest przestępcą”. to nie wiadomo.

fałszywy. a nawet byli błędnie przeświadczeni. że Piotr jest przestępcą. to na pewno i racja jest fałszywa. gdy i racja jest fałszywa. Jeśli więc nieprawdą jest. Fałszywość następstwa przesądza o fałszywości racji. więc i stosunek wynikania ma charakter obiektywny. „Jeżeli x jest . że nie byłoby wynikania (a więc racji i następstwa).: „Jeśli Jan jest notariuszem. choćbyśmy sobie z tego nie zdawali sprawy. a następnik . Następstwo może być fałszywe tylko przy fałszywości racji. Wynikanie jest stosunkiem zachodzącym między zdaniami. Dane zdanie wynika z innego zdania. to z pewnością nieprawda. 4) Jeśli następstwo jest fałszywe. to Jan jest prawnikiem”. zbudowaną z dwóch funkcji zdaniowych. a wobec tego. Powiedzieliśmy. bo wykluczyliśmy. Natomiast jeśli formułujemy implikację formalną. Jeżeli wypowiadamy implikację materialną. tylko w przypadku C. że gdzieś na dworze jest mokro. Do poinformowania o stosunku wynikania. czy Piotr jest bandytą? Prawdziwość następstwa nie przesądza o prawdziwości racji. szczególnie nadają się implikacje formalne. Stosunek ten polega na pewnym związku między wartością logiczną pewnych zdań. to służy nam ona do stwierdzenia stosunku wynikania tylko między dwoma zdaniami składowymi. Jeśli to nieprawda. np. że tam pada deszcz. (W zupełnie innym sensie mówi się np. żeby ktoś był bandytą. że Piotr jest przestępcą. np.: „Z kłótni wynikła bójka”). że wartość logiczna zdania jest czymś obiektywnym.Jeśli to prawda. to nieprawda. to czyż wiemy stąd. że między danymi zdaniami wynikania nie ma. jaki odpowiednio zachodzi między wieloma tworzącymi pary zdaniami o określonej treści. O właściwościach tego stosunku mówić będziemy jeszcze w następnym rozdziale. Dlatego też dokładne zapoznanie się z jego właściwościami jest sprawą szczególnie ważną. Pojęcie wynikania ma podstawową doniosłość dla wielu problemów metodologicznych. że Piotr jest bandytą. gdyby poprzednik implikacji był prawdziwy. a nie był przestępcą.

gdy wszystkie implikacje materialne powstające z odpowiedniego podstawienia zmiennych są zdaniami prawdziwymi. ale także stosunek wynikania. itd. mianowicie rozumiemy ją jako wypowiedź. Dla odróżnienia. jeśli x jest notariuszem. Implikację formalną zbudowaną z dwóch funkcji zdaniowych (czy wypowiedzi niezupełnych). iż jeśli są chmury. wtedy. Należy o tym pamiętać. Jeśli jednak mówi się. traktuje się jako „prawdziwą”. to są chmury”. Stwierdzamy więc w ten sposób ogólną prawidłowość. . gdy mówi się o prawdziwości czy fałszywości takich implikacji. np. Πx: x jest notariuszem ⊃ x jest prawnikiem. dotyczącą wynikania odpowiednich zdań o występowaniu chmur ze zdań o padaniu deszczu. gdy przed taką implikacją trafnie można postawić kwantyfikator ogólny w odniesieniu do wszystkich występujących w niej zmiennych. Wypowiadając taką implikację formalną domyślnie poprzedzamy ją kwantyfikatorem ogólnym. że nie zawsze powstają z niej prawdziwe implikacje materialne. ile waży wyparta przez nie ciecz”. że taka implikacja jest „fałszywa”. iż dla wszelkich x. ma się na myśli nie to. to x jest prawnikiem. że dla wszelkich konkretyzacji co do miejsca i co do czasu powstają z tych dwóch wypowiedzi niezupełnych implikacje fałszywe . że dwa zdania łączy nie tylko stosunek implikowania. według której z każdego zdania powstałego przez pewne podstawienie nazwy indywidualnej na miejsce x w pierwszej funkcji wynika odpowiednie zdanie powstałe z takiego samego podstawienia na miejsce x w drugiej funkcji. to ciało x pozornie utraci na ciężarze tyle. stwierdzamy prawidłowość ogólną. a więc wyrażeń nie mających określonej wartości logicznej. że dla wszelkich konkretyzacji co do czasu i co do miejsca z tych dwóch wypowiedzi powstawać będą implikacje materialne prawdziwe. Gdy formułuje się implikację złożoną z dwóch wypowiedzi niezupełnych: „Jeśli pada deszcz. jak: „Jeśli ciało x zanurzymy w cieczy. że to fałsz. „Jeżeli wieje wiatr.notariuszem. to jest mróz”. to x jest prawnikiem”. czyli wtedy. to pada deszcz. to ma się na myśli to.lecz to tylko.

ani. Sporządź matrycę dla funktora „ani. że. że zawsze jeżeli p p q. Wyrażenie „p p q” (zdanie p implikuje ściśle zdanie q) definiowano jako równoznaczne z wyrażeniem: „Nie może być tak.. Funktor „ p ” nie jest już oczywiście funktorem prawdziwościowym. Zauważmy przy tym. Sporządź matrycę dla funktora „tylko wtedy. gdyż reguły posługiwania się nim nie ograniczają się tylko do określania związków między wartością logiczną zdania złożonego a wartością logiczną zdań składowych ... które powstanie?) 2. to p ⊃ q.” jest funktorem prawdziwościowym? (Czy jeśli uzupełnię ten zwrot zdaniem np...próbowano w logice wprowadzić. obok znaku implikacji „ ⊃ ” jako funktora prawdziwościowego.. gdy między zdaniami tymi zachodzi nie tylko implikowanie. że ze względu na jakąś tego czy innego rodzaju prawidłowość.. znak implikacji ścisłej „ p ”... Zadania 1.. ale także wynikanie.” w mowie potocznej. gdy są gdzieś chmury. to już na podstawie prawdziwości argumentu mogę wnosić coś o wartości logicznej całego zdania. lecz jedynie w tych przypadkach...lecz biorą również pod uwagę treść zdań składowych. gdy wystąpi fakt. o którym mowa w zdaniu q. by zarazem było p i nie było q”: Niemożliwość (co oznaczamy przez ~ ◊) rozumiana jest w tym przypadku w tym sensie.. Stąd też budowanie logiki formalnej posługującej się pojęciem implikacji ścisłej natrafia na szczególne trudności. prawdziwym o dowolnej treści.) 3... gdy. który miałby odpowiadać znaczeniu spójnika „jeżeli. to nie może nie wystąpić. Czy zwrot „myślę. o którym mowa w zdaniu p. (Zanalizuj przykład: „Tylko wtedy. to.” jako . musi wystąpić. fakt. to pada deszcz”.. natomiast nie zawsze zachodzi zależność odwrotna.” jako funktora prawdziwościowego. to..

Spróbuj zastąpić koniunkcję jakichś dwóch zdań wyrażeniem równoważnym. na czym polega zmiana oraz czy wymogi co do ważności czeku złagodzono. że Jan śpi.) 4. Odczytaj za pomocą odpowiednich spójników międzyzdaniowych wyrażenia: (p • q) ⊃ (p ∨ q). b) iż z dwóch zdań przynajmniej jedno jest prawdziwe. Następnie przedsiębiorstwo zawiadomiło bank. (p / q) ≡ (~ p ∨ ~ q).: „Jeśli sprawca . nie była w Poznaniu sucha”. W pewnym przedsiębiorstwie prawo podpisywania czeków miał kierownik albo łącznie zastępca kierownika i kasjer. Wytłumacz. 7.k. c) iż z dwóch zdań jedno i tylko jedno jest prawdziwe? 10. 11. (p ≡ q) ≡ [(p ⊃ q) • (q ⊃ p)]. „Jesień 1993 r. „Teraz (gdy to czytasz) jest ranek”. Przepisz podkreślając w jednakowy sposób zdania względem siebie sprzeczne oraz przeciwne: „Na Rynku Starego Miasta w Warszawie przeważają ciemne kolory”. (Wskazówka: koniunkcja jest równoważna negacji dysjunkcji. „zdanie przeczące” i „zdanie fałszywe” mają to samo znaczenie? Daj szczegółowe wyjaśnienie. że w przyszłości prawo podpisu będą mieli łącznie kierownik i nadto zastępca kierownika albo kasjer. że Jan pracuje”. 6. ani tak. Czy wyrażenia „zdanie sprzeczne w stosunku do innego zdania”. posługując się jedynie znakiem dysjunkcji. 8. Jaką wartość logiczną ma negacja negacji zdania „Moskwa leży nad Tamizą”? 9. „Teraz (gdy to czytasz) jest wieczór”. „Jesień 1993 r. (Zanalizuj przykład: „Ani jest tak. że uważasz: a) iż z jakichś dwóch zdań oba są prawdziwe. czy obostrzono.funktora prawdziwościowego. żeby poinformować. była w Poznaniu sucha”. a negację jakiegoś zdania p można zapisać jako p / p). „Na Rynku Starego Miasta w Warszawie przeważają jasne kolory”. Jakiego użyjesz spójnika międzyzdaniowego. 5. Czy konsekwentnie użyto spójników alternatywnych w redakcji art 210 § 2 k.

podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze śmierci”. która posługuje się taką bronią lub takim narzędziem. że prawdziwa jest alternatywa (nierozłączna) i że prawdziwe jest jedno z jej zdań składowych. to mogę stąd wnosić. Czy skoro stwierdzę.rozboju posługuje się bronią palną lub innym niebezpiecznym narzędziem albo działa wspólnie z osobą. czy autorowi chodziło w danym przypadku o wyrażenie alternatywy rozłącznej czy nierozłącznej. Z dowolnego tekstu wybierz 5 przykładów zdań zawierających słowa „lub” względnie „albo” i ustal. 13. 12. że drugie zdanie składowe jest fałszywe? .

Jeden z członów fałszywej alternatywy rozłącznej. zachodziłyby: a) związek przyczynowy. Co można powiedzieć o drugim? 17. a tym. Co można powiedzieć o drugim członie tej alternatywy rozłącznej? 18. złożonej z dwóch zdań. tzn. c) związek tetyczny. związek powstały w wyniku ustanowienia przez kogoś pewnej normy postępowania w pewnych okolicznościach.”. to Polska leży w strefie klimatu umiarkowanego”.. co głosi poprzednik. jest prawdziwy.14. to. co głosi następnik. Pewna alternatywa jest prawdziwa. a jedno z jej dwóch zdań składowych jest fałszywe. to negacja zdania x jest prawdziwa” . b) zaczyna się słowami: „Jeśli pijaństwo rozwija intelekt. 20. Czy stwierdzając prawdziwość pewnej implikacji stwierdzamy przez to. c) „Jeśli zdanie x jest fałszywe.. Czy może być fałszywe jakieś zdanie warunkowe. to w chwili x gałązki drzew w Parku Łazienkowskim poruszają się”. b) „Jeśli w chwili x wskazówki dobrze idącego zegara wskazują liczbę 12. Co można powiedzieć o drugim zdaniu składowym? 16.. to w chwili x jest północ” (wg danego czasu). Podaj przykłady prawdziwej implikacji. a jedno z jej dwóch zdań składowych jest prawdziwe. Co można powiedzieć o drugim? 15. Jakie wartości logiczne mogą mieć różne zdania powstające z funkcji zdaniowych: a) „Jeśli w chwili x dmie w Warszawie silny wiatr. Pewna koniunkcja jest prawdziwa i prawdziwe jest jedno z jej zdań składowych. Czy to poprawnie powiedziano: „Warunkiem . Pewna koniunkcja jest fałszywa. b) związek strukturalny. w której między tym.przez sensowne zastąpienie x jakimś konkretnym określeniem? 21. że prawdziwy jest jej poprzednik? Czy stwierdzamy. które: a) kończy się słowami: „. że prawdziwy jest jej następnik? 19. d) związek o charakterze analitycznym. 22..

by wykazać. 30. Jaką wartość logiczną mają wypowiedzi: „Każda nazwa dla jakiejś osoby ostra jest nazwą dla niej wyraźną lub jest nazwą dla niej intuicyjną”. Pewien student rozpatrując dwa zdania powiedział: „racja jest tu prawdziwa. a ze zdania p wynika zdanie q. że ze zdania p wynika zdanie q oraz że p jest prawdziwe. że ze zdania p wynika zdanie q. Zamień na równoważne wyrażenia o postaci implikacji formalnej następujące zdania: „Każdy obywatel jest obowiązany znać prawo karne”. kto uznaje. „Żaden sędzia nie wyrokuje w sprawach własnej rodziny”. Czy warto prowadzić dyskusję z kimś. że zdanie q jest fałszywe. Czy wiedząc to można rozstrzygnąć o wartości logicznej zdania p? 28. „Zakresy jakiejkolwiek nazwy jednostkowej i jakiejkolwiek nazwy . a następstwo fałszywe”. że p jest zdaniem niewątpliwie prawdziwym? 26. bo zdanie p jest prawdziwe.koniecznym prawdziwości implikacji jest fałszywość poprzednika i prawdziwość następnika”. Czy wystarczy wykazać prawdziwość q. jeśli wiadomo. że q jest prawdziwe? 27. by wykazać fałszywość q w tym przypadku? 25. Co wobec tego o tym studencie można powiedzieć? 24. że są one zamienne”. że zdanie q jest prawdziwe. że z p wynika q. gdy nieprawda. Czy wystarczy wykazać fałszywość p. ale nie chce się zgodzić z tym. Co można powiedzieć o wartości logicznej zdań p oraz q. „Warunkiem koniecznym fałszywości implikacji jest prawdziwość poprzednika l u b fałszywość następnika”? 23. Dyskutanci uzgodnili. a zarazem z q wynika p? 29. Ktoś dowodził. Ze zdania p wynika zdanie q i okazało się. „Wszystkie wyroki zasądzające w sprawach alimentacyjnych są doręczane powodowi z urzędu”. „Zakresy każdych dwóch nazw jednostkowych wykluczają się zawsze i tylko wtedy.

„Aby w jakimś przewodzie płynął prąd. trzeba. Czy we właściwy sposób użyto spójników międzyzdaniowych w wypowiedziach: . aby przewód tworzył obwód zamknięty”.ogólnej wykluczają się albo zakres nazwy jednostkowej jest podrzędny względem zakresu nazwy ogólnej”.W Polsce jest w jakimś roku nieurodzaj na owoce zawsze i tylko wtedy. 31. by istniało źródło prądu. lub trzeba. . gdy na wiosnę są późne przymrozki”. „Przyczyną niekończenia studiów są ciężkie warunki materialne studenta albo przyczyną tego jest brak zdolności”..

„władza” itp. jakkolwiek wyróżnia się często. „wyższość”. Zdania stwierdzające relację Pewne wyrazy i wyrażenia wskazują na stosunki...Rozdział VIII PODSTAWOWE POJĘCIA DOTYCZĄCE RELACJI § 1. przy analizowaniu stosunków prawnych.. „za”.. Do takich wyrazów należą np. wobec. w których mowa jest o dwóch elementach powiązanych daną relacją. jak np. Wszystko to. jest poręczycielem. co czytamy: przedmiot x pozostaje w stosunku R do przedmiotu y (R to skrót łacińskiego słowa relatio = stosunek). bo można powiedzieć: „To niemowlę jest potomkiem tego a tego”. Ograniczamy rozważania do stosunków dwuczłonowych opisywanych w zdaniach... Zdania opisujące stosunki dwuczłonowe mają ogólny wzór budowy: xRy. Stosunki między przedmiotami opisujemy w takich zdaniach.. nie może być jednak następnikiem tej relacji. jakieś niemowlę może być poprzednikiem w opisie tego stosunku. stosunek „jest potomkiem” (stosunek pochodzenia od). „przy”. o czym w opisie stosunku może być mowa na drugim miejscu (na miejscu y). Jakiś pies może być . itp. które właśnie oglądamy. stosunki trójczłonowe i więcej niż trójczłonowe (np. bo nie można o nikim powiedzieć. „braterstwo”. „. jakie zachodzą między różnymi przedmiotami. wszystko to. Jan pozostaje w stosunku braterstwa do Piotra). o czym w opisie stosunku może być mowa na pierwszym miejscu (na miejscu x). np. czyli relacje. Jeśli weźmiemy np. wyrazy: „nad”. nazywamy następnikiem stosunku (relacji).”).: „Jan jest bratem Piotra” (tzn. „Paweł jest starszy od Adama”. to np. „po”. iż jest potomkiem jakiegoś niemowlęcia. nazywamy poprzednikiem stosunku (relacji). co do.. „Poznań leży nad Wartą”. „pod”.

„jest dłużnikiem” i „jest wierzycielem”. Tak więc stosunek niższości będzie stosunkiem odwrotnym względem stosunku . tworzą klasę zwaną przeciwdziedziną tego stosunku. Taką właściwość zauważyliśmy też mówiąc o stosunku podrzędności i stosunku nadrzędności zakresów nazw. Jeżeli w każdym przypadku. to drugi z nich także zachodzi między tymże Piotrem a tymże Janem.następnikiem stosunku „jest właścicielem”. przedmioty. a przedmioty. takie stosunki. gdzie istnieje niewolnictwo. Natomiast w ustroju. które aktualnie są poprzednikami danego stosunku. to mówimy. człowiek może być i poprzednikiem. to człowiek może być tylko poprzednikiem stosunku „jest właścicielem”. Jeśli pierwszy z tych stosunków zachodzi między jakimś Janem i jakimś Piotrem. który nie uznaje instytucji niewolnictwa. jak starszeństwo i bycie młodszym. Jeśli mowa o ustroju społecznym. Widzimy więc. Stosunek ten brany jako przebiegający w jednym kierunku może być w niektórych przypadkach nazywany inaczej niż stosunek brany jako przebiegający w drugim kierunku. tworzą klasę zwaną dziedziną tego stosunku (relacji). ale coś czy ktoś nie może być właścicielem człowieka.to tyle. Stosunek pomiędzy pewnymi przedmiotami x oraz y może być opisywany dwojako: jako stosunek x do y albo jako stosunek y do x. ale nie może być poprzednikiem tego stosunku. Porównajmy np. Ktoś może być właścicielem psa. „jest przodkiem” i „jest potomkiem”. które są jego następnikami. zachodzi odpowiednio odmienny stosunek R2 między tym y a tym x. przedmiotów. ale pies nie może być właścicielem czegoś. i następnikiem stosunku „jest właścicielem”. Człowiek może być właścicielem czegoś. Podobnie jest ze stosunkami: mniejszość i większość (Adam jest mniejszy od Piotra . które mogą być członami tego stosunku. gdy pewien stosunek R1 zachodzi między jakimś poprzednikiem x a jakimś następnikiem y. że stosunek wyznacza pewne klasy przedmiotów. że stosunek R2 jest stosunkiem odwrotnym względem stosunku R1 (czyli konwersem stosunku R1). „jest obserwującym” i „jest obserwowany”. co: Piotr jest większy od Adama).

Przykładem może być stosunek pokrewieństwa: Jeżeli Paweł jest krewnym Piotra. co stwierdzić. § 2. mniejszości . gdy zakres nazwy y wyklucza się z zakresem nazwy x. Taki stosunek. asymetryczne i nonsymetryczne Niektóre stosunki mają taką właściwość. itp. że (w przypadku jakiegokolwiek x i jakiegokolwiek y) x pozostaje w stosunku R do y zawsze i tylko wtedy. dłużnictwa . stosunek wykluczania się zakresów dwóch nazw jest symetryczny: zakres dowolnej nazwy x wyklucza się z zakresem nazwy y zawsze i tylko wtedy. bycia potomkiem . Porównajmy to z określeniem stosunku odwrotnego względem pewnego innego stosunku. to na pewno Piotr jest krewnym Pawła.względem bycia przodkiem. to zachodzi też między tym następnikiem a poprzednikiem. gdy y pozostaje w stosunku R do x. to tyle.względem wierzycielstwa. że jeśli ów Jan jest rówieśnikiem Piotra. to w każdym przypadku zachodzą też między tym właśnie następnikiem a poprzednikiem. który w każdym przypadku jeśli zachodzi między pewnym poprzednikiem a następnikiem. Stosunki symetryczne. Symetryczny jest np. wiadomo jest. Stwierdzić. że jeśli zachodzą między pewnym poprzednikiem i następnikiem. nazywamy stosunkiem symetrycznym. . Np. to Piotr jest rówieśnikiem Jana. że stosunek R jest stosunkiem symetrycznym. stosunek rówieśnictwa: bo o jakimkolwiek Janie i Piotrze mowa.wyższości.względem większości.

że jeśli np. iż Zofia nie kocha Jana.poprzednikiem. że Jan jest przodkiem Piotra. bo z tego. Czy stosunek taki. wynika. Stosunek szacunku jest stosunkiem nonsymetrycznym: z tego bowiem. że Adam szanuje Pawła. to nieprawda. że Zofia kocha Jana. mówimy. że szanuje. inaczej mówiąc: jeśli w każdym przypadku. że Paweł nie szanuje Adama. gdy Adam jest małżonkiem Anny1. bycie niższym od) wiązały te same przedmioty. i tak. nieprawdą jest. że Roman jest starszy od Jana. ale z tego. Z tego. Stwierdzenie. Czy jest to stosunek asymetryczny? Też nie. Np. Taki stosunek. iż nieprawda. Starszeństwo. „Jan kocha Zofię”. może być i tak. że stosunek asymetryczny R zachodzi między x oraz y. to zachodzi on między danymi przedmiotami i w jedną. jak „x kocha y”. np. nie wynika. że zachodzi yRx. to nieprawda. iż Piotr jest przodkiem Jana. poprzednik tego stosunku jest zarazem następnikiem i następnik . niższość . gdy zachodzi xRy. bycie wyższym od. bo nie wynika z tego. iż nie zachodzi ten stosunek pomiędzy y a x. jest stosunkiem symetrycznym? Nie. który nie jest ani stosunkiem symetrycznym. bo Anna jest małżonkiem Adama zawsze i tylko wtedy.Określony stosunek i stosunek względem niego odwrotny (np. że nieprawda. to na pewno Piotr nie jest ojcem Jana. jeśli Jan jest starszy od Romana. że nie szanuje - . Jeśli Paweł jest niższy od Piotra. by stosunek ten zachodził także między tymże y a tymże x. Stosunek „jest małżonkiem” jest stosunkiem symetrycznym. że Jan kocha Zofię. nie jest jednak równoważne stwierdzeniu. ani to. że Piotr jest przodkiem Jana. ale w przeciwnym kierunku. Jeśli pewien stosunek zachodzący między jakimś x a jakimś y wyklucza to. że Jan jest przodkiem Piotra. Jan jest ojcem Piotra.to przykłady stosunku asymetrycznego. ani nie wynika to. że Paweł szanuje Adama. nazywamy stosunkiem nonsymetrycznym (niesymetrycznym)2. że Piotr jest niższy od Pawła. ani asymetrycznym. bynajmniej nie wynika. Gdy napotykamy stosunek symetryczny. że stosunek ten jest stosunkiem asymetrycznym. Natomiast stosunek ojcostwa ma taką właściwość. i w drugą stronę.

do jakiego z tych trzech rodzajów stosunków zaliczyć stosunek wynikania. czy ze zdania q wynika zdanie p. że to zdanie jest fałszywe. Niekiedy niesymetrycznym nazywa się wszelki stosunek.trzeba byłoby to dopiero zbadać. który nie jest symetryczny. to jest mokro w danym miejscu” nie możemy wnosić. bo jeśli ze zdania p wynika zdanie q. nie wynika. Często wprawdzie w taki sposób wnioskujemy. Ustawa używa słowa „małżonek” w odniesieniu zarówno do mężczyzny. ale takie wnioskowanie może okazać się zawodne. by orzec. 2 1 . że przepaliły się bezpieczniki: może przepaliły się bezpieczniki. Ważną sprawą jest to. ale z tego. że zgasło światło. o czym będziemy obszernie mówić w drugiej części niniejszego podręcznika. ani też nie mamy podstaw do tego. jak i do kobiety. czy nie wynika. to pada tam deszcz”. a może żarówka. Ze zdania „Przepaliły się bezpieczniki” wynika zdanie „Zgasło światło”. iż prawdziwe jest zdanie „Jeśli w danym miejscu jest mokro. Stosunek wynikania łączący dwa zdania jest stosunkiem nonsymetrycznym. to wcale nie wiadomo stąd. a przy takim rozumieniu stosunek asymetryczny byłby szczególną odmianą stosunku niesymetrycznego (odpowiednio do tranzytywności). Ze zdania „Jeśli pada deszcz.

który ma taką własność. ojca i jego dziecko. asymetrycznych czy nonsymetrycznych jest często konieczna. nazywamy stosunek. dziecko jest krewnym matki. to zachodzi też między owym x a owym z. Stosunkiem przechodnim. Przy rozróżnianiu różnego rodzaju stosunków prawnych umiejętność zaliczenia tych stosunków do stosunków symetrycznych. taki. że Adam jest ojcem Czesława. Nie jest przechodni stosunek pokrewieństwa. że xRz. y i z wzięto pod uwagę. a Bolesław potomkiem Adama. ojciec jest krewnym dziecka. jeśli zachodzi między jakimś x a jakimś y oraz między tymże y a jakimś z. iż w każdym przypadku jeśli xRy oraz yRz. niezależnie od tego. Natomiast przechodni jest stosunek bycia potomkiem. Jest to stosunek atranzytywny. przechodni jest stosunek starszeństwa. . bo jeśli Czesław jest potomkiem Bolesława. to wiadomo. że x jest krewnym z (ani też nie wynika w tym przypadku. np.Natomiast stosunek równoważności dwóch zdań. jaki stwierdzamy wypowiadając równoważność. Stosunek przechodni Ważnym dla prawnika pojęciem jest również pojęcie stosunku przechodniego. że x jest krewnym y oraz że y jest krewnym z. iż w każdym przypadku. w którym zdanie p jest równoważne zdaniu q. jest stosunkiem symetrycznym. bo jeśli Adam jest ojcem Bolesława. jeśli Paweł jest starszy od Jana. ale normalnie ojciec nie jest krewnym matki. nie wynika. § 3. Gdyby zaś chodziło o dziadka. to na pewno nieprawda. Np. to nieprawda. Nie jest przechodni stosunek ojcostwa. stosunek. czyli tranzytywnego. jakie trzy przedmioty x. gdy q”. bo z tego. Np. to na pewno Czesław jest potomkiem Adama. że x nie jest krewnym z). czyli tranzytywnym.: „p zawsze i tylko wtedy. dziadek byłby też krewnym dziecka. a Bolesław ojcem Czesława. bo w każdym przypadku. bo o kimkolwiek mowa. również zdanie q jest równoważne zdaniu p. że Paweł jest starszy od Gawła. a Jan jest starszy od Gawła.

a przy prawdziwości zdania q nie może być fałszywe zdanie r. to rzecz jasna. to zdanie p musi być tej samej wartości logicznej. Nontranzytywny jest stosunek przyjaźni itp.Pokrewieństwo jest więc stosunkiem nontranzytywnym. Ważną sprawą jest to. a ze zdania q wynika zdanie r. skoro bowiem przy prawdziwości zdania p zdanie q nie może być fałszywe. który nie jest ani tranzytywny. a zdanie q równoważne zdaniu r. to łatwo zauważyć. Jeżeli ze zdania p wynika zdanie q. Podobnie przy równoważności. . jeśli zdanie p jest równoważne zdaniu q. że ze zdania p wynika zdanie r. że stosunek wynikania oraz stosunek równoważności są stosunkami przechodnimi. ani atranzytywny. co zdanie r. to znaczy takim. że przy prawdziwości zdania p zdanie r nie może być fałszywe.

dzieci) stosunek pokrewieństwa nie jest zazwyczaj spójny. by już stosunek ten nie był spójny w danej klasie. W grupie rodzinnej (rodzice. że w pewnej klasie spaja on. z których ani pierwsza nie jest życzliwa drugiej. Jeśli dobrano kompanię żołnierzy równego wzrostu. to stosunek równości wzrostem będzie stosunkiem spójnym w klasie tych żołnierzy. że pierwsza jest starsza od drugiej. Stosunek porządkujący i stosunek równościowy w danej klasie przedmiotów Aby wyjaśnić pojęcie stosunku porządkującego w danej klasie przedmiotów. lub że yRx. musimy uprzednio wprowadzić pomocniczo pojęcie stosunku spójnego w danej klasie przedmiotów. Jeśli weźmiemy jako przykład dla rozważań klasę złożoną z kilkudziesięciu osób. ani też druga . gdyż ojciec nie jest zazwyczaj krewnym matki (nie mają wspólnych przodków). Stosunkiem spójnym w danej klasie przedmiotów nazywamy taki stosunek. że xRy. każdy element tej klasy z każdym innym elementem. każdy z nich bowiem będzie równy wzrostem dowolnemu innemu. Dlatego właśnie taki stosunek nazywa się spójnym. który zachodzi w jednym lub w drugim kierunku między każdymi dowolnie wybranymi elementami tej klasy. albo że druga jest starsza od pierwszej. Wystarczy jednak. Wystarczy. dowolnie dobranych elementów x i y z tej klasy prawdą jest. A więc jeśli stosunek R jest spójny w pewnej klasie. by już stosunek życzliwości nie był stosunkiem spójnym w kręgu tych osób.pierwszej. wiąże w jedną lub drugą stronę. to w tej klasie osób stosunek starszeństwa będzie stosunkiem spójnym. to dla każdych dwóch różnych. wśród których nie ma osób urodzonych tego samego dnia. jakiekolwiek bowiem weźmiemy dwie osoby z tej klasy. że w pewnym kręgu osób wzajemnie względem siebie życzliwych znajdziemy taką parę osób. . że w danej klasie jakiś element nie jest związany rozważanym stosunkiem z pewnym innym elementem tej klasy.§ 4. zawsze znajdziemy. a więc nie każde dwa elementy rozważanej klasy osób są związane pokrewieństwem.

w którym każdy będzie miał określone. i jeśli zważyć. to.Stosunkiem porządkującym w danej klasie przedmiotów nazywamy taki stosunek. w którym każdy przedmiot będzie zajmować określone. Jeśli więc stosunek wyższości wzrostem jest spójny w kompanii żołnierzy. to. Aby jakiś stosunek był stosunkiem porządkującym w pewnej klasie przedmiotów. Jeśli długi hipoteczne tego samego rodzaju pokrywa się wedle wcześniejszości ich wpisu. 3 Por. musi on być zarazem: 1) stosunkiem asymetrycznym. tzn.wedle stosunku wyższości wzrostem. wcześniejszość jest zaś w tym przypadku stosunkiem porządkującym (nie może bowiem nastąpić dokładnie jednocześnie wpis dwóch długów do tej samej księgi wieczystej). 2) stosunkiem przechodnim i 3) stosunkiem spójnym w danej klasie przedmiotów3.. utrzymanie porządku przy wydawaniu strawy. s. a nie inne. a nie inne. że B jest wyższy od A). miejsce. wyd. Ułatwi to np. 170. miejsce . to nieprawda. to możemy ustawić żołnierzy z tej kompanii w jeden szereg. jeśli nie ma w tej kompanii dwóch ludzi tego samego wzrostu. to A jest wyższy od C). a przy tym asymetryczny (jeśli A jest wyższy od B. że jest to stosunek przechodni (jeśli A jest wyższy od B i B jest wyższy od C. który pozwala ustawić (przynajmniej w myśli) wszystkie przedmioty należące do danej klasy w jeden szereg. Mała encyklopedia logiki. to dzięki tej zasadzie prawnik nie ma kłopotu z rozstrzygnięciem. . cyt. który dług hipoteczny musi być najpierw zaspokojony.

stosunek małżeństwa w krajach europejskich). gdy zachodzi. to znaczy klasy przedmiotów pozostających w stosunku równościowym do jakiegoś określonego elementu tej klasy (np. Stosunek rówieśnictwa jest przykładem stosunku równościowego. równociężkich z przedmiotem z. nazywamy stosunkiem równościowym w danej klasie. że poszczególne stosunki różnią się co do tego. Stosunek równościowy pozwala dzielić określoną klasę na klasy abstrakcji.Podobnie zasada wcześniejszości przybycia pozwala sprawnie ustawić się w „ogonek”. że nigdy nie zdarzy się tak. każdy człowiek jest rówieśnikiem samego siebie. przechodnim i zwrotnym w danej klasie przedmiotów. przedmiotów równobarwnych z przedmiotem y. dla jednego i tylko jednego x istnieje w danym momencie jedno i tylko jedno y.). który zachodzi między dowolnym elementem pewnej klasy a nim samym (np. O stosunku mającym własność tego rodzaju. itp. Taki stosunek. które pozostaje z nim w tym stosunku. mówimy. to stosunek rówieśnictwa będzie stosunkiem spójnym w klasie osób stających jednocześnie po raz pierwszy przed komisją poborową dla danego rocznika. każda liczba jest równa sobie samej). który jest stosunkiem symetrycznym. Stosunkiem zwrotnym w danej klasie przedmiotów nazywamy taki stosunek. będzie to też stosunek przechodni. Niemniej stosunek rówieśnictwa nie jest stosunkiem porządkującym w tej klasie. bo jest to stosunek symetryczny. pod tym jednak warunkiem. że stwarza przyporządkowanie jedno-jednoznaczne (jak np. że w przypadkach. Jeśli dla każdego y istnieje co najwyżej jedno x. Stosunek rówieśnictwa jest stosunkiem zwrotnym w klasie istot żywych. Zwróćmy uwagę. jakie stwarzają przyporządkowania pomiędzy x oraz y. bo rówieśnik mojego rówieśnika jest moim rówieśnikiem. Jeśli za rówieśników uważać ludzi urodzonych w tym samym roku. klasy rówieśników x-a. które pozostaje w danym . by dwóch ludzi nieustępliwych przybyło do ogonka jednocześnie.

lecz wiele x może pozostawać w tym stosunku do danego y. x jest sinusem y). y: [xRy • ~ (yRx)] R jest stos. tranzytywnym wtedy i tylko. y: xR1y ≡ yR2x R jest stosunkiem symetrycznym ” Π x. y: xRy ⊃ ~ (yRx) Nonsymetrycznym ” Σ x. Na zakończenie przedstawimy charakterystykę omówionych rodzajów stosunków w zapisie symbolicznym: R1 jest konwersem R2 wtedy i tylko. to mówimy. y: (xRy • yRx) • Σ x. z: [(xRy • yRz) • ~ (xRz)] . które pozostaje z nim w danym stosunku. to znaczy dla każdego x istnieje co najwyżej jedno y. a jedno x może pozostawać w tym stosunku do wielu y. z: (xRy • yRz) ⊃ xRz Atranzytywnym ” Π x. z: [(xRy • yRz) • xRz] • Σ x. Jeśli jest odwrotnie. że stosunek ten stwarza przyporządkowanie wielo-jednoznaczne. y.stosunku do y. y. że stosunek ten stwarza przyporządkowanie jedno-wieloznaczne (np. gdy: Π x. y. y. x jest ojcem y. to mówimy. gdy: Π x. z: (xRy • yRz) ⊃ ~ (xRz) nontranzytywnym ” Σ x. y: xRy ≡ yRx Asymetrycznym ” Π x.

Czytelniku. Gdyby to była prawda. że przyjaciele naszych przyjaciół są zawsze naszymi przyjaciółmi. b) asymetrycznego. które byłyby stosunkami porządkującymi w klasie studentów Twojego roku studiów (dokonując w miarę potrzeby dodatkowych zastrzeżeń co do właściwości. Czy stosunek koleżeństwa na jednym roku studiów jest stosunkiem spójnym w klasie osób obecnych na sali wykładowej w czasie wykładu kursowego prowadzonego przez profesora uniwersytetu? 8. „Jan jest osobą spokrewnioną z Anną”.R jest stosunkiem spójnym w klasie Z wtedy i tylko. y: (x ∈ Z) • (y Π x: (x ∈ Z) ⊃ xRx. b) bycia przodkiem. d) bycia kochanym. Czy jesteś. jakie mają te osoby). gdy: Zadania Π x. f) następowania po. aktualnie poprzednikiem stosunku „bycia dziadkiem”? Czy jesteś aktualnie następnikiem tego stosunku? (Zmarłych nie bierze się w rachubę. c) znajdowania się pod. „Jan wspomaga Piotra”. 4. Czy stosunki wyrażone niżej wyróżnionymi słowami są stosunkami symetrycznymi: „Jan jest wujem Anny”. 3. Czy stosunek podobieństwa figur geometrycznych jest przechodni? Czy stosunek nienawiści jest przechodni? 7. Wskaż stosunki odwrotne do stosunków: a) podrzędności. „Jan jest w procesie z Piotrem”? 5. c) nonsymetrycznego. . „Jan i Piotr wspomagają się nawzajem”. 1. 2. e) nienawiści do. to co można byłoby wtedy powiedzieć o właściwościach stosunku przyjaźni? 6. Podaj przykłady stosunków. gdy: ∈ Z) ⊃ [xRy ∨ yRx ∨ (x = y)] R jest stosunkiem zwrotnym w klasie Z wtedy i tylko. Podaj własne przykłady stosunku: a) symetrycznego.) Uzasadnij odpowiedź.

Niekiedy. zwłaszcza w rozważaniach bardziej ogólnej natury. Obecnie zajmiemy się natomiast wypowiedziami wyrażającymi przeżycia oceny oraz różnego rodzaju normami. a w związku z tym nadającymi się do wyrażania naszych przeświadczeń. a nawet myśli ludzkie. Przeżyciem oceny czegoś nazywamy czyjeś przeżycie aprobaty czy dezaprobaty jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia faktycznie zachodzącego albo tylko wyobrażonego sobie przez tę osobę (np. dyspozycję emocjonalną do oceniania w pewien sposób jakiegoś stanu rzeczy lub zdarzenia. z którym się spotyka czy który sobie wyobraża. lecz to. oceną nazywamy nie czyjeś konkretne przeżycie czy też czyjąś dyspozycję do takich przeżyć emocjonalnych. niezależnie od tego. Przedmiotem oceny mogą być zarówno stany rzeczy lub zdarzenia czysto przyrodnicze. a więc wypowiedziami spełniającymi w zasadzie role inne niż opisowe . co stanowi wspólną treść wielu podobnych przeżyć tego rodzaju. wyobrażamy sobie fakt.choć skądinąd w różnorodny sposób powiązanymi z wypowiedziami opisowymi. że wszyscy Polacy osiągnęli wysoką odporność na gruźlicę). kto pewien stan rzeczy poddaje ocenie.Rozdział IX WYPOWIEDZI OCENIAJĄCE I NORMY § 1. dawniejsze. jak i jakieś wytwory człowieka. czyny ludzi. teraźniejsze czy . Wypowiedzi oceniające i ich powiązania z wypowiedziami opisowymi W poprzednich rozdziałach zajmowaliśmy się wypowiedziami pełniącymi rolę opisową. W ścisłym znaczeniu „ocena” oznacza konkretne przeżycie przez kogoś aprobaty czy dezaprobaty czegoś w określonej chwili. Szerzej to słowo rozumiejąc mamy na myśli również czyjąś gotowość. że tak a tak jest albo nie jest.

które mają dobre strony. polegających na tym. w innym . że jakiś stan rzeczy jest lepszy czy gorszy od innego. ale nie dba o porządek. oceniamy go globalnie dodatnio . iż nie tylko coś się aprobuje czy dezaprobuje. mniejsze zło jest lepsze od większego. jeśli to . ciągle zaprasza jakichś swoich znajomych i w dodatku chrapie w nocy. serdeczny. Przeżywając dodatnią ocenę globalną jakiegoś stanu rzeczy skłonni jesteśmy na ogół podjąć działania zmierzające do jego spowodowania lub utrwalenia.przyszłe. Jeśli przyjmiemy. Mając możliwości wyboru będziemy preferować takie stany rzeczy. biorąc pod uwagę wszystkie jego dobre i złe strony w danej sytuacji. Mniejsze dobro jest gorsze od większego dobra. a nie mają żadnych złych stron albo wykazują je tylko w stosunkowo niewielkim stopniu. ale często mają charakter ocen preferencyjnych. lecz też porównawczo rozstrzyga. choć samo przez się budzi naszą aprobatę. Niekiedy nie potrafimy dokonać oceny globalnej i wtedy oceniamy dany stan rzeczy ambiwalentnie: jako zły i dobry zarazem. ale nawet od takiego. Pewien stan rzeczy rozpatrywany z różnych punktów widzenia może się spotykać z różnymi ocenami jakiejś osoby: w jednym aspekcie jest to stan budzący aprobatę.albo odpowiednio odwrotnie. Oceny polegają niekiedy po prostu na aprobowaniu czy dezaprobowaniu jakiegoś stanu rzeczy rozpatrywanego z jakiegoś punktu widzenia. serdeczność jakiejś osoby z tym. że dany stan rzeczy w większym stopniu zasługuje na aprobatę niż na dezaprobatę. Np. to znaczy ani zły. który uważamy za obojętny (indyferentny aksjologicznie). że chrapie w nocy.dezaprobatę. choć samo przez się jest oceniane jako zło. uprzejmy. bo jakże porównywać np. W takich przypadkach musimy dokonać oceny globalnej danego stanu rzeczy. Oczywiście nie może tu być mowy o jakimś ściśle rozumianym rachunku dobrych i złych stron. mamy mieszkać w jednym pokoju z kimś. ani dobry z punktu widzenia naszych ocen. gorsze nie tylko od jakiegoś aprobowanego stanu rzeczy. kto jest bardzo inteligentny.

W przypadku ocen podbudowanych instrumentalnie przeżycie takie jest niejako dwuelementowe. co czynić. czy też utrzymania się . Jeśli jakąś osobę uznajemy za niepodważalny autorytet. oceny moralne .np. opiera się na przeświadczeniu (prawdziwym albo fałszywym). częściej jednak polegają na aprobowaniu albo dezaprobowaniu jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia ze względu na związane z nim dobre bądź złe skutki (oceny zasadnicze podbudowane instrumentalnie . podręcznika. Oceny mogą polegać na aprobowaniu czy dezaprobowaniu jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia samego przez się (samoistne oceny zasadnicze . to przypisywane jej oceny traktujemy jako oceny absolutne.co ładne.co przyjemne. są więc czyimiś ocenami i w tym sensie są relatywne. a co niegodne dobrego człowieka itd. iż ten sam człowiek w różnym czasie skłonny jest odmiennie oceniać pewien stan rzeczy. oceny hedonistyczne . ocena estetyczna barwnego zachodu słońca). a w szczególności na podstawie podobnych ocen składowych skłonny jest żywić odmienne oceny globalne ze względu na zmianę ocen preferencyjnych. ocena pozyskania lekarstwa. Nie tu miejsce na omawianie czynników wpływających na kształtowanie się ocen i dyspozycji do oceniania w określony sposób.możliwe.np. ocena deszczu padającego w czasie suszy lub powodzi). a co brzydkie. a co nieprzyjemne. Należy zwrócić uwagę. Oceny w podstawowym tego słowa znaczeniu mogą polegać na różnego rodzaju odniesieniu emocjonalnym do stwierdzanego czy wyobrażanego stanu rzeczy: mogą to być oceny estetyczne . W przypadku oceny ambiwalentnej często jesteśmy niezdecydowani.co godne. formułując ocenę ujemną . narzędzia. Oceny w podstawowym znaczeniu polegają na emocjonalnym ustosunkowaniu się jakiejś osoby (człowieka czy istoty nadprzyrodzonej) do jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia. że dany stan rzeczy czy zdarzenie prowadzi do powstania.do jego zlikwidowania lub do zapobieżenia powstaniu takiego stanu (biorąc pod uwagę przy tym koszty i różne skutki uboczne).

Wypowiedzi takie mogą być rozpatrywane jedynie jako szczery czy nieszczery przejaw ocen żywionych przez wypowiadającą się osobę. np. do czego ocena się odnosi. „Tramwaje. Z punktu widzenia semiotyki istotna jest różnica między zdaniem psychologicznym opisującym fakt przeżywania przez kogoś w pewnej chwili aprobaty czy dezaprobaty czegoś . Z reguły jednak wypowiedź oceniająca zawiera również element opisu tego stanu rzeczy. które pośrednio tylko łączą się z ocenami w podstawowym rozumieniu tego wyrazu. wypowiedź: „Ach. iż nasz rozmówca jest posiadaczem kapelusza (co może być zgodne albo niezgodne z rzeczywistością). np. są ładne” to wypowiedź nadająca się do wyrażenia czyjejś oceny estetycznej. Wypowiedzi oceniające wyrażają aktualne przeżycie oceny lub co najmniej nadają się do wyrażania przeżyć tego rodzaju. Tego rodzaju wypowiedzi nie mogą być traktowane jako prawdziwe czy fałszywe . nazywa się „ocenami” same przez się przeświadczenia o skuteczności czegoś jako środka do spowodowania pożądanego stanu rzeczy. „Fuj” itp. które kursują w Kutnie. ale zawierająca stwierdzenie opisowe. Nadto słowo „ocena” ma kilka dalszych znaczeń. Jednak w praktyce mowy potocznej taka sama wypowiedź. nie podając opisu tego. iż w Kutnie kursują tramwaje. Niekiedy. „Podoba mi się twój kapelusz” to wypowiedź oceniająca związana z założeniem.po prostu dlatego. poniekąd myląco. przy założeniu. które oceniamy dodatnio czy ujemnie. Wypowiedź oceniająca w pewnych przypadkach może jedynie wyrażać jakąś ocenę. „Brawo”. . jak ładnie”.lub zniknięcia. że wypowiedzi te niczego nie opisują. W znaczeniu pochodnym od znaczenia podstawowego słowa „ocena” nazywa się niekiedy ocenami wypowiedzi wyrażające przeżycie oceny.a wypowiedzią wyrażającą aprobatę czy dezaprobatę danego stanu rzeczy czy zdarzenia. że zna ona znaczenie ekspresywne takich wypowiedzi w języku polskim. do którego ocena się odnosi. skądinąd fałszywe. czyli wypowiedzi oceniające. jakiegoś stanu rzeczy czy zdarzenia.

zakładanego jako istniejący. iż takie to a takie przeżycie występuje w danym momencie w mojej świadomości.. bądź jako zdanie opisujące fakt. np. Mogą być też formułowane zdania opisujące treść przeżywanej oceny. Wypowiedź „Ten obraz jest ładny” może być rozumiana nie tylko jako wypowiedź wyrażająca czyjąś ocenę estetyczną. że dany stan rzeczy czy zdarzenie powoduje jakieś inne interesujące nas zjawisko.in. czy dany stan rzeczy lub zdarzenie rzeczywiście pociąga za sobą takie skutki.„Podoba mi się teraz ten budynek” bywa rozumiana bądź jako wypowiedź wyrażająca przeżycie aprobaty estetycznej widoku pewnego budynku. stwierdzające. czy jest ono pożądane. przy zakupach obrazów przez instytucje państwowe. czy dany orzecznik ma charakter orzecznika . czy niepożądane. Wypowiedziami oceniającymi nie zawierającymi w ogóle elementu opisowego są więc wypowiedzi wyrażające samoistne oceny zasadnicze nie odnoszone do określonego stanu rzeczy. iż ten obraz ma cechy odpowiadające zbiorowi kanonów estetycznych przyjmowanych w określonym środowisku artystycznym czy też oficjalnie narzuconych. że dany stan rzeczy pociąga za sobą jakieś aprobowane czy dezaprobowane skutki. ale także jako zdanie opisowe. z tego punktu widzenia. iż obraz ten podoba się zdecydowanej większości ludzi z jakiegoś kręgu społecznego. a także zdania stwierdzające zgodność jakiejś oceny z pewnymi regułami (kryteriami) oceniania. Niekiedy używa się terminu „ocena instrumentalna” na określenie samego przez się stwierdzenia. Innego rodzaju wypowiedzi oceniające lub wypowiedzi dotyczące ocen zawierają w takiej czy innej postaci element opisu rzeczywistości. lecz oceny zasadnicze podbudowane instrumentalnie mogą być rozpatrywane m. prawdziwymi albo fałszywymi w zależności od tego. iż tego rodzaju wypowiedzi są zdaniami opisowymi. czy oceny te opierają się na prawdziwej. Stąd też trudności odróżniania w sposób bezsporny np. czy na fałszywej wiedzy o tym. nie wdając się w to. Można przyjąć. albo jako zdanie stwierdzające. Wypowiedzi wyrażające nie oceny zasadnicze samoistne.

Nazwy „koń”. wypowiedzi opisowe mogą zawierać zwroty o szczególnym zabarwieniu uczuciowym. Wypowiedź „Ten obraz olejny jest jak kolorowa fotografia” w handlu jarmarcznym wyraża pełną aprobatę.rumak”. czy „kobieta”. Słowo „koń” jest neutralne uczuciowo. słowo „rumak” ma zabarwienie uczuciowe dodatnie („koń. oszacowania jakiejś wielkości („ocena odległości”. czy oceniającego. Natomiast w idiomie „dobry kawał drogi” słowo „dobry” znaczy po prostu tyle.. „Dobry człowiek” to człowiek. Wypowiedź „jesteś babą” może być potraktowana jako znieważająca.. co moglibyśmy mieć na talerzu. iż ktoś jest prawdomówny.dobry klucz” do naszego mieszkania ma złodziej. przy czym dobrze jest. Tłusta kaczka to dobra kaczka. „ocena szkód gradowych”) .opisowego. Należy zwrócić także uwagę. który się nam podoba”). ale orzecznik „tłusty” określa cechę obiektywną. że . iż ktoś nigdy albo prawie nigdy nie wypowiada twierdzeń wbrew swoim przeświadczeniom . lecz np. a źle jest. słowo „szkapa” zabarwienie ujemne. Po drugie. a tłusta szynka to zła szynka. . chyba że posługujemy się tymi słowami w sposób ironiczny.a inna sprawa. to wypowiedź wyrażająca ocenę. natomiast nie ma takiego charakteru wypowiedź „jesteś kobietą”. że mamy „dobry klucz” do naszego mieszkania. „Dobry klucz” to po prostu klucz pasujący do określonego zamka. Wielu ludzi skłonnych jest uznawać. „szkapa”. że wypowiedź. ale różne zabarwienie uczuciowe. którego cenimy ze względu na jego szlachetny charakter i życzliwość dla innych. a nie nasze smakoszowskie ustosunkowanie się do tego. co „duży”. iż słowa „ocena” używa się niekiedy w odniesieniu do takich sytuacji. W istocie wypowiedź taka jest jedynie opisem faktu. że my na ogół chwalimy ludzi za prawdomówność. „niewiasta”. a wygłoszona przez brodatych malarzy współczesnych jest wyrazem pogardy. w których nie dokonuje się (przynajmniej bezpośrednio) aprobowania czy dezaprobowania czegoś. Należy zwrócić uwagę na dwie zwłaszcza postaci splątania wypowiedzi o charakterze opisowym i charakterze ocennym. „baba” mają w zasadzie taki sam zakres.

oby się tak stało. które formułują tak czy inaczej ujęte wskazania określonego postępowania nazywamy wypowiedziami dyrektywalnymi. § 2.w podstawowym znaczeniu słowa „powinien” . K. 1 Wypowiedzi optatywne jako typ wypowiedzi pośredni między wypowiedziami oceniającymi a normami postępowania rzadko są przedmiotem analizy semiotycznej. że słowo „powinien” jest wieloznaczne.„oby było tak a tak” 1. 84 i n. reguły dotyczące dokonywania czynności . to zazwyczaj chce. Z teorii dyrektyw i norm. Należy jednak podkreślić. Np. a wszystkie czyny przez nie zakazane . np. Por. Pojęcie normy postępowania Wypowiedzi. s. Życzenie wyrażamy przez wypowiedź optatywną . jako prognoza. gdyby dana osoba uważała wszystkie i tylko czyny nakazane przez prawo za dobre. Inne rodzaje takich wypowiedzi: dyrektywy techniczne. by ten stan rzeczy czy zdarzenie miały miejsce.czy też stwierdzenia określonych właściwości obiektywnych („ocena nasion”. zamiast „kwalifikacja prawna czynu”. a także .jako norma postępowania.za złe. „ocena materiału dowodowego”). co zapewne stanie się w przyszłości. że dobrze by to było. Jeśli ktoś globalnie aprobuje pewien stan rzeczy czy zdarzenie. jako życzenie. Spośród takich wypowiedzi zajmować się będziemy głównie normami postępowania. jako zgodnego czy niezgodnego z normami określonego systemu prawnego. W szczególności używa się mylącego zwrotu „ocena prawna czynu”. Warszawa 1974. „Oby były obfite zbiory ziemniaków” czy też „Powinny być obfite zbiory ziemniaków”. Opałek. Takie posługiwanie się słowem „ocena” nie nastręczałoby wątpliwości jedynie wtedy. które może być potocznie rozumiane: jako ocena. wyrażenie „On powinien dać się złapać” to wyrażenie.

powinien rozpalić ogień” ..to norma indywidualna i abstrakcyjna.konwencjonalnych . zł jako odszkodowanie za uszkodzenie samochodu w wypadku. powinien włączyć lewy kierunkowskaz” . aby w określonych okolicznościach tak. 17.to norma generalna i konkretna. „Kto z uczestników wycieczki pierwszy wróci dziś do schroniska. a nie inaczej postąpił czy wielokrotnie postępował. Norma postępowania jest to wyrażenie. ale też okoliczności. normy drugiego rodzaju normami generalnymi (czasem nazywa się je normami ogólnymi. czy .: „Każdy mężczyzna. W podanym przykładzie adresatem normy jest Jan. Jeśli nakazuje postępować w pewien sposób stale czy wielokrotnie. jeśli wybuchnie pożar”). „Jan powinien comiesięcznie płacić Piotrowi 900 tyś. „Jan powinien zapłacić Piotrowi 100 tyś. który ukończył 20 lat. Normy mogą różnić się indywidualnym czy generalnym określeniem nie tylko adresata. o godz. nazywamy ją normą abstrakcyjną. zł renty alimentacyjnej” . W poszczególnych przypadkach w praktyce nasuwają się jednak istotne wątpliwości.00” czy też: „Piotr powinien uruchomić syrenę alarmową. nazywamy ją normą konkretną.Każdy kierowca. nazywa się adresatem normy.: „Jan powinien po każdym posiłku wypić lekarstwo”. bowiem adresat o takich cechach może znaleźć się faktycznie tylko jeden. „Piotr powinien uruchomić syrenę alarmową dnia 3 VIII 1993 r. Normy pierwszego rodzaju nazywamy normami indywidualnymi. np. . co może być mylące. albo wcale może nie być takiego). komu wskazuje się to działanie.to norma indywidualna i konkretna. gdy wystąpią określone okoliczności. Ten. w których wskazywany czyn ma być podjęty (np. który skręca w lewo.to norma generalna i abstrakcyjna. kto posiada określone cechy. który miał miejsce w dniu 4 VII 1993” . osoba indywidualnie wskazana w normie. Jeśli norma nakazuje adresatowi określonemu indywidualnie czy generalnie postąpić jednorazowo w pewien sposób. Adresatem jest tu każdy. Np.omówimy tylko pobieżnie2. powinien stanąć do poboru wojskowego”. ale adresat może też być wskazany generalnie. które bezpośrednio komuś nakazuje (zakazuje).

nazywa się normodawcą. Gdy wypowiedź taką wygłasza ktoś ustanawiając normę.wskazywane przez normę postępowania traktować jako jednorazowe. która daną normę wyraźnym aktem ustanowiła. Zieliński. wypowiedź ta spełnia rolę performatywną. Nie w każdym zresztą przypadku. które naszym zdaniem zależy od jej woli . J.niech x czyni C” nie opisuje rzeczywistości. Szerzej: Z. Pelc. 17. ani fałszywa. pamiętać jednak należy. w której jest wypowiadana. że tak a tak jest. t. że w tym ostatnim przypadku proces ustanowienia normy jest bardzo złożonym zjawiskiem społecznym (por. może spełniać różne role. Sama przez się wypowiedź „x powinien czynić C” czy też wypowiedź .. XX § 2). jego życzenie. jako że dokonuje się poprzez nią akt ustanowienia normy. Przyczyną tych sporów bywa to. nie stwierdza. a także to. czy normy są czy też nie są zdaniami w sensie logicznym. powinien czynić C” w zależności od sytuacji. Postępowaniem nazywamy takie zachowanie się jakiejś osoby. czy też nie jest. jak będzie o tym jeszcze mowa. M. a w każdym razie nadaje się do tego. a z drugiej strony sugeruje. Jednocześnie wypowiedź taka wyraża jego myśl. Spotyka się spory co do tego. nazywamy go prawodawcą. którym można przypisać prawdziwość albo fałszywość. że sam termin „norma postępowania” bywa różnie rozumiany. Biblioteka Myśli Semiotycznej. kto ma cechy A. jak adresat normy powinien postąpić. że wypowiedź kształtu „x powinien czynić C” czy też „Każdy. aby 2 .i zresztą tylko co do takich zachowań celowe jest formułowanie norm postępowania. Warszawa 1992. to jest wyrażeniami. rozdz. Dyrektywy i sposób ich wypowiadania. która ustanawia normę postępowania dla innych (względnie dla siebie). wskazać można osobę. czy ciągłe lub powtarzające się. red. Jeśli jest to organ państwa ustanawiający normy prawne. Ziembiński. Osobę. wobec czego nie jest to ani wypowiedź prawdziwa.

że taka norma obowiązuje. żądanie zachowania się w pewien sposób. a słowo . lecz wypowiedzią oceniającą jego czyn. że dana norma obowiązuje.. że zawiera wskazanie postępowania na przyszłość. wypowiada normę postępowania. lecz wyrażenie swoistego rodzaju. a nie jedynie aprobatę czy dezaprobatę pewnego postępowania. Niemniej pytanie „Czy to prawda.powinien” ma w tym przypadku sens jedynie oceniający. co ma się na myśli mówiąc. obowiązany jest do jej naprawienia”. wypowiada zdanie informujące o fakcie. potwierdzając albo zaprzeczając. że w polskim systemie prawnym taka właśnie . Równobrzmiącą wypowiedź sformułowaną w polskim podręczniku prawa cywilnego traktuje się jako wypowiedź w języku prawniczym. O tym. Nie jest to więc zdanie w sensie logicznym. kierowaną do ongiś żyjącego Cezara.sugerować adresatowi normy. wypowiedź tę traktuje się jako ustanowioną przez Sejm normę postępowania. że norma «x powinien czynić C»jest normą obowiązującą?”. która zresztą mogłaby się odnosić nie tylko do zachowań przyszłych. Gdy w kodeksie cywilnym czytamy: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę. ocenę. że taka norma została ustanowiona. Gdy kierujący zajęciami profesor ustanawia: „Kowalski powinien wygłosić referat na następnym seminarium”. wypowiedź w języku prawnym. obecnie poprzestaniemy na kilku przykładach podwójnej roli zwrotu „x powinien czynić C”. będzie mowa w następnym paragrafie. czy też. na które można odpowiedzieć. że Kowalski powinien wygłosić referat na następnym seminarium?”. ale i obecnych czy też poprzednich. że x powinien czynić C?” uważane jest za pytanie dorzeczne. Pytaniu temu jednak nadajemy w gruncie rzeczy taki sens: „Czy to prawda. Gdy ktoś tymi samymi słowami odpowiada potwierdzająco na pytanie „Czy to prawda. mianowicie jako zdanie informujące. Wypowiedź „Cezar powinien był nie przekraczać Rubikonu” nie jest oczywiście normą postępowania. Od wypowiedzi oceniającej jedynie jakieś postępowanie norma różni się tym. że ma postąpić tak właśnie czy inaczej.

to zapali się światło”. by żarówka świeciła się. Czasem mówi się o jakichś normach. z której możemy się domyślać tego. palenie papierosów bowiem obniża sprawność fizyczną. Piotr chce bić rekordy sportowe. reguły posługiwania się jakimś językiem. kto pragnie spowodować określony stan rzeczy. Taki obrazowy zwrot należy rozumieć oczywiście nie w ten sposób. Jeśli chce zrujnować zdrowie . . że normy te są opisem rzeczywistości społecznej. powinieneś przekręcić wyłącznik” jest swoistym odwróceniem twierdzenia „Jeśli przekręcisz wyłącznik. Trzeba też zwrócić uwagę na szczególny charakter wskazań tego rodzaju. jak ma postąpić. jak np. to powinien powstrzymać się od palenia papierosów. Od norm postępowania wskazujących adresatowi powinność takiego czy innego postępowania w jakiejś sytuacji odróżnić należy dyrektywy techniczne. oznaką. Są to wypowiedzi wskazujące. Dyrektywa „Jeśli chcesz mieć światło. jakie stosunki społeczne panują w danym społeczeństwie. gdybyśmy natomiast przeczytali w podręczniku tym wypowiedź „Po śmierci męża jego brat powinien poślubić wdowę” byłaby ona w tym kontekście rozumiana jako zdanie. Ze względu na to dążenie i ze względu na wiedzę stanowiącą podstawę sformułowania wspomnianej dyrektywy technicznej Piotr powinien powstrzymać się od palenia papierosów. aby osiągnąć określony skutek. Dyrektywy techniczne same przez się nie są normami wskazującymi komuś. co oczywiście jest fałszem. np. reguły dotyczące czynności prawnych. powinien palić jak najwięcej. iż „odbijają rzeczywistość społeczną”.: „Jeśli chcesz. ale są podstawą do ustanowienia odpowiedniej normy dla kogoś. Ale to powinność tylko warunkowa . co należy czynić.przeciwnie. to powinieneś przekręcić wyłącznik”. W tym przypadku jest to informacja prawdziwa. Jeśli ktoś chce bić rekordy sportowe.norma obowiązuje.jeśli chce utrzymać maksymalną sprawność fizyczną. lecz że obowiązywanie takich czy innych norm jest symptomem. że we współczesnym prawie polskim taka norma obowiązuje.

Konsekwencją przykładowo wymienionych reguł są dyrektywy wyznaczające określony sposób dokonywania jakiejś czynności. tak też czynności konwencjonalne prostszego rodzaju mogą stawać się substratem bardziej złożonej czynności konwencjonalnej: np. a nie inny sposób dokonywać określonej czynności. Reguły obyczajowe nakazują dokonanemu w określonych okolicznościach ruchowi zdjęcia czapki z głowy przypisywać charakter aktu pozdrowienia czy uczczenia czegoś . nadając przez to sformułowaniu tych wypowiedzi charakter wytworzenia odpowiedniego znaku językowego.itd. czyli jeśli ma być ona dokonana „ważnie” jako czynność konwencjonalna. a całej serii takich ruchów . aby . Konsekwencją tego rodzaju reguły jest dyrektywa nakazująca w taki. według reguł obowiązujących w grze w szachy. na podstawie dyrektyw nakazujących w taki. Reguły dotyczące ruchów figury szachowej nakazują m. napisanie wypowiedzi określonego rodzaju (czynność konwencjonalna prostsza) staje się substratem czynności konwencjonalnej sporządzenia testamentu itd. Przy tym. jeśli czynność ta ma być uważana za czynność konwencjonalną danego rodzaju. Należy mianowicie wyróżnić wyrażenia traktowane jako reguły nakazujące określonym zachowaniom jakichś osób przypisywać sens dokonania określonej czynności konwencjonalnej.charakter rozegrania partii szachów z określonym wynikiem. aby ruch ten uzyskał charakter „ruchu wieżą”. traktować przesunięcie walcowatego klocka równolegle do brzegu szachownicy jako ruch wieży. Tak więc zrekonstruowane reguły jakiegoś języka nakazują wiązać z wypowiedzeniem czy napisaniem jakichś słów określone znaczenie. Odpowiednio zresztą.i tak dalej. tak jak proste czynności psychofizyczne stają się ze względu na odpowiednie reguły substratem jakiejś czynności konwencjonalnej. a nie inny sposób dokonywać ruchu takim klockiem. jeśli się chce. Reguły gry w szachy nakazują przesunięciom określonego kształtu klocków po odpowiednio kratkowanej desce przypisywać charakter dokonania ruchów figury szachowej. jeśli się chce.in.

bo takie działania w tych grach są „nieważne”.była ona „ważnie” dokonana jako czynność konwencjonalna w ramach określonego układu. „ważne”. jak należy „ważnie” sporządzić testament). Istotne jest w szczególności to. Mianowicie. Kto wykona czynność nieodpowiednią. i odpowiednie dyrektywy wskazujące. Z tymi to regułami sprzężone są dyrektywy wskazujące.ważne” jako czynność konwencjonalna (np. Kto wykona odpowiednią czynność w sposób wskazany przez tego rodzaju dyrektywy. w grze w szachy przesunie wieżę w skos po szachownicy albo w piłce nożnej wrzuci piłkę ręką do bramki. ustają czy też zmieniają się obowiązki prawne jakichś podmiotów 3. reguły. jak należy wykonać określone działania. kompetencję) w odpowiedni sposób dokona określonej czynności konwencjonalnej. „nie liczą się” w grze w szachy czy w piłkę nożną. nie zdobędzie bramki dla swojej drużyny. ten nie wykona ruchu szachowego. ten dokona czynności konwencjonalnej danego rodzaju. lub . które to reguły dopiero pośrednio prowadzą do sformułowania zwykłych norm nakazujących czy zakazujących jakiegoś postępowania. co należy uważać za „ważnie” sporządzony testament.. opatrując go datą i podpisem. to podmiot podległy kompetencji (adresat normy kompetencyjnej) ma obowiązek zachować się w wyznaczony sposób. dokonanie czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie powstają. można odtworzyć regułę nakazującą tak a tak dokonanej czynności przypisywać charakter czynności konwencjonalnej danego rodzaju. Kto napisze swój testament na maszynie. Przez należyte. aby były one . Testament należy napisać własnoręcznie. jeśli określony przez daną regułę podmiot (podmiot uzyskujący upoważnienie. np. że system prawny składa się z elementów dwojakiego rodzaju: 1) zwykłych norm nakazujących czy zakazujących dokonania jakichś czynności oraz 2) reguł nakazujących określonym zachowaniom (ewentualnie wytworom tych zachowań) przypisywać sens dokonania określonej czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie.

S. M. że ze strony jakichś ludzi wskazania tej normy spotykają się z posłuchem w . 3 § 3. że jego rozrządzenie ostatniej woli będzie „nieważne” jako testament („sankcja nieważności”) w świetle polskiego kodeksu cywilnego. s. czy owa norma jest z jakiegoś punktu widzenia odpowiednio uzasadniona. nie będzie więc musiało być brane pod uwagę jako podstawa podziału spadku. Wronkowska. Ziembiński.w rzeczywistości ani nie wyraża takiego żądania z mojej strony. poza spełnieniem roli przykładu normy nieobowiązującej. W innych przypadkach . 73-99. 949 § 2 kod. ten narazi się na to.). to wprawdzie tak brzmiąca wypowiedź nadaje się do wskazania przez kogoś w języku polskim określonego postępowania dla określonej osoby. 33.nie podpisze. Należy przede wszystkim rozróżnić dwa zasadniczo odmienne sposoby rozumienia tego zwrotu. Trzeba jednak zwrócić uwagę. Nowak. Z. a więc to. Zieliński. 1972.ma się na myśli jej skuteczność społeczną (behawiorystyczne4.mówiąc o obowiązywaniu jakiejś normy . ale . Obowiązywanie normy Nie każdą normę postępowania uważa się za normę obowiązującą. ani nie ma najmniejszych choćby szans na to. by spełniła rolę sugestywną w stosunku do tej osoby. objawowe pojmowanie obowiązywania normy). iż zwrot „norma N obowiązuje” jest wieloznaczny. „Studia Prawnicze Instytutu Nauk Prawnych PAN” z.jak łatwo zauważyć . Czynności konwencjonalne w prawie. W pewnych przypadkach mówiąc o obowiązywaniu normy ma się na myśli to. Jeśli na wykładzie podam jako przykład normy: „Królowa angielska powinna zawsze nosić suknię złotego koloru”. cyw. Szerzej: L. jest pustym dźwiękiem bez jakiejkolwiek doniosłości społecznej. lub nie opatrzy datą (poza wyjątkami przewidzianymi przez art.

można byłoby wnosić. „zachowanie się”) . z jakiego względu ktoś postępuje w ten. a nie inny sposób. behaviourism od behaviour. że spotka go za to jakieś zło ze strony członków społeczeństwa (w szczególności . nie jest na ogół sprawą bezpośrednio rozstrzygalną w drodze obserwacji faktów zewnętrznych. Behawioryzm (ang. nie zaś niedostępne dla zewnętrznej obserwacji zjawiska świadomości. lecz do faktów zachowania się w dany sposób ze względu na wskazania danej normy . że ktoś zawsze gwiżdże przy goleniu. W gruncie rzeczy w koncepcji tej odwołujemy się nie do samych faktów zachowania się zgodnego ze wskazaniami jakiejś normy. W rzeczywistości jednak sprawa nie jest prosta: z tego. a jeśli ewentualnie adresat nie realizuje wskazań tej normy. że przedmiotem naukowych badań psychologicznych mogą być tylko dostrzegalne zewnętrznie zachowania człowieka. czy daną normę należy uważać za obowiązującą w danym środowisku. na pozór łatwo jest znaleźć obiektywne kryterium rozstrzygania. Mówiąc o obowiązywaniu normy pojmowanym behawiorystycznie.każdym przypadku albo przynajmniej dostatecznie często. który głosi.kierunek w psychologii.a to.ze strony wyznaczonych do tego organów państwa). to jest w odpowiednio wysokim stopniu prawdopodobne. 4 . że obowiązuje go taka norma postępowania. czy też za nieobowiązującą.

że taki jest układ stosunków między adresatami tej normy a normodawcą. której obowiązywanie uzasadniamy odwołując się do faktu. krótko: normą tetyczną. mamy na myśli to. że ustanowił ją ktoś. jaki zyskał. Czyjeś czyny możemy uważać za dobre same przez . można też ująć sprawę w taki sposób. czy na szacunku. jest czynem według czyjejś oceny dobrym czy też najlepszym z jakichś względów w danej sytuacji. jakim rozporządza normodawcą.W przypadku odwoływania się do uzasadnienia spotkać się możemy z dwoma przede wszystkim typami uzasadnienia normy. czy na innych jeszcze podstawach. które rzekomo ustanowić miał mityczny założyciel państwa czy miasta. to już problemy socjologiczne. że normę N ustanowił i dokonanego ustanowienia nie odwołał ktoś. że ustanowienia normodawcy uważane są za wiążące dla adresatów. że czyn. których tu omawiać nie możemy. Zdarzało się i tak. jest czynem złym. że norma N obowiązuje z aksjologicznego punktu widzenia. Uznając normę za obowiązującą z czyjegoś opartego na władzy ustanowienia. który norma ta nakazuje jej adresatowi. którego dana norma zakazuje. gotowi jesteśmy zazwyczaj uznać też za obowiązujące normy. ze względu na które mówi się o jej obowiązywaniu: z uzasadnieniem tetycznym oraz z uzasadnieniem aksjologicznym. kto ma władzę w stosunku do adresatów normy. Normę. Mówiąc. kto ma władzę nad adresatami tej normy. Mówiąc. które nasuwają się jako konsekwencje normy wyraźnie przez normodawcę ustanowionej. że studenci powinni na ćwiczeniach napisać pracę klauzurową. że uważano za obowiązujące takie normy. mamy na myśli to. jeśli profesor ustanowił. czy władza opiera się na przymusie. nazywamy normą mającą uzasadnienie tetyczne. to studenci powinni przynieść na te ćwiczenia przybory do pisania. Czy jest to władza oparta na rzeczywistych czy też wyobrażonych tylko zależnościach adresatów. Np. że czyn. to znaczy. że norma N obowiązuje ze względu na uzasadnienie tetyczne jej obowiązywania.

jak powinni postąpić.by sczezły). bo samo przez się uprzejme odnoszenie się do innych uważamy za coś. krótko: normą aksjologiczną. dwóch ludzi spiera się o to. nazywamy normą mającą uzasadnienie aksjologiczne. drugi z nich . „Piotrowski powinien uprzejmie odnosić się do sąsiadów” . drugi z nich . którą uznajemy za obowiązującą z aksjologicznego punktu widzenia. Normę. którą uważamy za obowiązującą. bo choć samo szczepienie przeciw durowi jest połączone z pewną dolegliwością. Dlatego też uzasadniając obowiązywanie normy musimy często odwoływać się nie tylko do żywionych przez kogoś ocen. lub według czyjejś wiedzy powoduje skutki oceniane dodatnio. znającego związek przyczynowy między poddaniem się szczepieniu a uniknięciem choroby.że niszczy kwiaty). że dobrze. Jeśli więc np.to norma. że wskazywane przez nią postępowanie jest dobre. „Piotrowski przed wycieczką kajakową powinien poddać się szczepieniu przeciw durowi brzusznemu” . by kwiaty się rozwijały. czy powinni wrzucać popiół z papierosów do doniczki z kwiatami w ich pokoju. 2) może to być różnica w stanie wiedzy (jeden sądzi. Zwrócić należy uwagę. przy jednoczesnej różnicy ocen i przeświadczeń. której obowiązywanie uzasadniamy odwołując się do czyichś ocen. Może się zresztą zdarzyć zgoda między nimi co do tego. że popiół z papierosów wzmacnia. ale i do pewnego stanu wiedzy o związkach między określonym zachowaniem się adresata normy a powstającymi z tej przyczyny stanami rzeczy.się lub dobre ze względu na ich skutki. że jakaś norma może być uważana za obowiązującą z jednego tylko albo z kilku . Uznając normy za obowiązujące z aksjologicznego punktu widzenia.to norma. co zasługuje na ocenę dodatnią. znacznie częściej odwołujemy się do oceny skutków pewnego czynu niż do oceny czynu samego przez się. to przyczyny sporu co do obowiązywania tej normy mogą być dwie: 1) może to być różnica ocen (jeden uważa. ma ono skutki uznawane za dobre przez każdego rozsądnego człowieka.

czy wskazane w niej działanie jest dobre według naszej oceny. a nie byle kto. że tak ustanowił ich zwierzchnik. jest to. że sędzia A będzie lepiej rozpatrywać sprawy z numerem nieparzystym. gdy żywią podobne oceny i mają taką samą wiedzę). jakie sprawy otrzymają numery parzyste. którą ktoś ustanawia dla innych czy dla siebie. bądź też podporządkować się tylko. a sprawy spadkowe . Ustanawia więc normę. to adresaci tej normy mogą bądź uznać ją. Podobnie jak sędzia może ustanowić sam dla siebie normę. Najczęściej jeśli ktoś ustanawia dla siebie lub dla innych pewną normę postępowania. Jedynym zaś uzasadnieniem tego. a sędzia B . ani też czy do czegoś dobrego prowadzi.z parzystym. nie wnikamy w to. że z powierzonych mu spraw sprawy opiekuńcze rozpatrywać będzie w piątki.nieparzyste. że parzyste sprawy powinien rozstrzygać B. uważając tę normę za obowiązującą ze względu na samo to. Wskazać można takie normy. że ktoś tak ustanowił. kogo musimy słuchać.punktów widzenia. która połowa komu do sądzenia przypadnie. Norma postępowania.A. że sędzia A powinien rozpatrywać wszystkie sprawy opatrzone numerem nieparzystym. bo nie wiadomo. że adresaci powinni tak a tak postępować. Np. które ustanawia dla nas ktoś. że dane postępowanie jest samo przez się dobre lub prowadzi do dobrych skutków. Nie ma żadnych podstaw. rzadko jest jednak normą z jego punktu widzenia wyłącznie tetyczną. Jeśli ktoś stanowi normę dla innych uważając ją za aksjologiczną. a nieparzyste . Po prostu jakoś trzeba pracę równo podzielić i rozstrzygnąć. Przyjmując ustanowioną dla nas normę wyłącznie jako normę tetyczną. kto ma nad nami z takich czy innych powodów władzę. a sędzia B sprawy z numerem parzystym. prezes sądu ma rozłożyć równo pracę między dwóch sędziów. a więc przyjmując ją tylko jako normę tetyczną. . aby przypuszczać. a jakie . to znaczy przyjąć jako normę aksjologiczną (np. to uważa. które uważa się za normy wyłącznie tetyczne. bo ocenia. ktoś taki. Oczywiście jesteśmy skłonni podporządkować się tylko tym normom.we wtorki.

bo ustanowione zostały przez organ państwa. jest dla jej adresata obowiązująca. osoby. sytuacja się zazwyczaj upraszcza: prawnika interesują jednak przede wszystkim normy ustanowione przez kogoś dla innych osób. którą ustanowił.Pośrednio tylko kierujemy się w tym przypadku oceną. bo brudne ściany brzydko wyglądają. kto ma nad nami władzę. że ktoś dla mnie takie normy ustanowił. Mówiąc o obowiązywaniu normy w tym sensie. Podporządkowują się im. Normodawca np. Np. że norma. Przykładem norm aksjologicznych są uznawane przez nas normy moralne. że co do obowiązywania jednej i tej samej normy różnić się mogą poglądy np. pracę przy wałach przeciwpowodziowych. która taką normę ustanowiła (normodawcy). bronić słabych. co ona nakazuje. że to. ale dlatego. iż powinni tak postępować. jak nakazuje norma prawna. każdy rozsądny obywatel tak odnosi się do norm nakazujących szczepienia ochronne. że te działania lub ich następstwa uważam za dobre w pewnym szczególnym znaczeniu. Jeśli ktoś uznaje normę prawną za normę nakazującą coś . z tego względu. która ma być adresatem tej normy. uważają za godne aprobaty. którego aparat może zmusić do posłuszeństwa tym normom. Powinienem pomagać chorym. odpłacać dobrem za zło nie dlatego. liczyć się należy z tym. że lepiej jest słuchać kogoś. że dla danej normy wskazać można odpowiednie uzasadnienie. uważa. niż narażać się na skutki nieposłuszeństwa. Normy prawne są na ogół przyjmowane przez adresatów jako normy tetyczne. Podobnie uzasadnione są normy estetyczne: powinienem nie brudzić ścian. osoby. Ale w wielu przypadkach adresaci norm prawnych mają poczucie. oraz jakiejś trzeciej osoby obserwującej powstałą sytuację. choć zdaniem obserwatora ustanowienie normy przez tego normodawcę powinno być dla jej adresata wiążące. a ten ostatni nie liczy się zupełnie z tym faktem. troskę o dzieci itp. Oczywiście jeśli ktoś sam dla siebie ustanowił pewną normę postępowania.

Zapewne wielu studentów uznaje za obowiązującą normę. Zwrot „norma N obowiązuje” jest nie tylko wieloznaczny (nie omówiliśmy tu wszystkich jego znaczeń). Po uważniejszym zbadaniu takich wypowiedzi dojść można do wniosku.nie dlatego. ani dlatego. skazane byłoby na upadek i zagładę. którego członkowie odrzucaliby daną normę.dobrego moralnie. Normy te mają obowiązywać „z samej natury rzeczy”. tj. że jest tak w społeczeństwie. który głosi. nie można jednak stwierdzić tego stanowczo. dlaczego często są spory o to. czy nie obowiązuje. To. czy jakaś norma obowiązuje. ani dlatego. jeśli dyskutanci nie uzgodnią. że ktoś ocenia. iż taka a taka norma „obowiązuje absolutnie”. co jest „źródłem prawa”. że ustanowił je jakiś człowiek obdarzony władzą czy ewentualnie jakaś istota nadprzyrodzona. Z drugiej strony. Łatwo więc zrozumieć. że ktoś uznaje jakąś normę za obowiązującą ze względu na takie czy inne jej uzasadnienie. nie wszyscy z nich jednak to czynią. Spory takie ciągnąć się mogą w nieskończoność. którzy uważają. na podstawie obserwacji czyjegoś postępowania można wprawdzie domyślać się. ustaleniu tego. że z punktu widzenia jego moralności ta norma prawna jest normą słuszną. tego spotyka za to jakieś zło . iż student powinien systematycznie się uczyć. Warto wreszcie nadmienić. jakie normy uznaje on za obowiązujące. iż kto danej normy nie słucha. Dlatego też prawnicy wiele uwagi poświęcają możliwie precyzyjnemu ustaleniu. że człowiek. o co im chodzi. mówimy.lecz obowiązują niezależnie od czyichkolwiek poglądów i niezależnie od jakichkolwiek faktów społecznych. „z nakazu samego rozumu ludzkiego”. ale nadto każde z wielu jego znaczeń jest trudne do precyzyjnego sformułowania. iż społeczeństwo. daje w tej formie wyraz przekonaniu. nie przesądza jeszcze o tym. że są i tacy. iż tak postępować jest dobrze. że pewne normy „obowiązują absolutnie” . w jaki sposób ustanowione normy mają być uważane za normy prawne obowiązujące w danym . czy będzie on postępować w sposób przez normę wskazany.

. dowiadujemy się z nagłówka zbioru jednocześnie ustanowionych przepisów prawnych.i do takiej postaci słownej. co nadaje wypowiedzi charakter szczególnie sugestywny (choć może być formą sformułowania nie tylko rozkazów. Nie jest to wszakże jedyna postać sformułowania normy w języku potocznym5. § 4.. sprowadza się wszelkie normy postępowania. Rady Ministrów czy innego odpowiedniego organu państwowego. ściśle biorąc. jaki akt stanowienia jest podstawą obowiązywania danej normy. przede wszystkim jako normami tetycznymi. takie zdanie. która nakazuje czy zakazuje danych czynów.” co oznacza. jest informacją o kwalifikacji pewnych czynów ze względu na określoną normę. bywa traktowane jako wyrażenie równoznaczne z normą. Postać słowna i struktura norm postępowania W rozważaniach z zakresu teorii prawa bierze się najczęściej pod uwagę normy sformułowane za pomocą zwrotów tego rodzaju.”. Może być ona wysłowiona w postaci wyrażenia. jak „powinien czynić” oraz zwrotów równoznacznych . Prawnicy interesują się normami prawnymi. w którym czasownik użyty jest w trybie rozkazującym. Czytamy więc w Dzienniku Ustaw lub innym dzienniku służącym do urzędowego ogłaszania norm prawnych: „Ustawa z dnia. błagań czy zachęt). np. ale też próśb. jako postaci wzorcowej. że wszystkie zawarte w przepisach poniżej ogłoszonych normy obowiązują na podstawie wymienionego w nagłówku aktu normodawczego Sejmu. ale często. O tym. a więc ustanowionymi przez właściwy organ państwa. że dany czyn jest nakazany czy zakazany. w tekście ustawy... Wskazywanie postępowania wyznaczonego przez normę może przybrać postać słowną nakazu zachowania się w określony sposób lub zakazu określonego zachowania . Rolę sformułowania normy może też pełnić zdanie informujące. „Rozporządzenie z dnia.państwie. w których ta norma jest zawarta.

Zamiast formułować nakaz podjęcia określonego działania możemy sformułować równoznaczny zakaz powstrzymania się od danego działania. ss. wyd. [w:] Dyrektywy i sposób ich wypowiadania. w jaki sposób ten stan rzeczy ma zostać spowodowany. a zaniechania zachowania z tamtym niezgodnego. Wypowiedzi dyrektywalne w praktyce językowej.się. a zamiast formułować nakaz powstrzymania się od jakiegoś działania możemy prościej sformułować normę zakazującą danego działania . Zieliński. 5 . że norma wyznacza adresatowi obowiązek spowodowania pewnego stanu rzeczy (obowiązek jakichś działań zmierzających do spowodowania pewnego stanu rzeczy i zaniechania działań z tym niezgodnych) nie określając bliżej. 79-90.i odpowiednio odwrotnie. które zabraniają jakiegoś postępowania. Z tego punktu widzenia rozróżniamy normy nakazujące określone postępowanie oraz normy zakazujące. Te dwie postaci słowne normy mogą się zresztą wzajemnie zastępować.. Wybór tej czy innej postaci słownej jest w tym przypadku sprawą jedynie redakcyjną. która adresatowi wyznacza jakieś ściślej czy bardziej ogólnie określone zachowanie się. cyt. we wszelkich czy też bliżej określonych okolicznościach . Często bywa. W każdym przypadku norma postępowania jest wypowiedzią. Szerzej: M.a więc wyznacza mu obowiązek podjęcia pewnego postępowania.

XX § 2). jak i szczególnego rodzaju normy zakazujące ingerować w jakąś sferę działań osoby. „chronione”) w tej postaci uzyskuje. Niezbędnymi elementami każdej normy są określenie jej adresata oraz określenie postępowania. . „Normą zezwalającą” nazywa się bowiem zarówno wypowiedzi uchylające poprzednio obowiązującą normę.Czasem spotkać się można w literaturze prawniczej z użyciem wyrażenia „norma zezwalająca”. normy kompetencyjne. Powstaje problem. natomiast normę generalną . Termin ten. że jakaś norma postępowania nie obowiązuje. gdyż powodować może liczne nieporozumienia. otrzymujemy wyrażenie będące normą postępowania. który zresztą trudno byłoby pogodzić z ogólnie przyjmowaną definicją normy postępowania. a więc . czy też tzw. czy wypowiedzi ograniczające poprzednio sformułowany zakaz. jest wieloznaczny i w związku z tym należy go unikać. Tak jak strukturę różnych rodzajów zdań w sensie logicznym najprzejrzyściej uwidacznia odpowiednia funkcja zdaniowa. Przedmiotem zainteresowania prawników są w pierwszym rzędzie normy generalne i abstrakcyjne.jaka jest struktura norm tego rodzaju. przy czym wyznaczone postępowanie ma być spełniane albo w każdej sytuacji. jeśli na ich miejsce podstawimy jakieś odpowiednie wyrażenia. w której jest możliwe. tak strukturę normy najprościej przedstawić w postaci wyrażenia zawierającego znaki zmiennych. jakie elementy treściowe zawiera każda tego rodzaju norma postępowania. które adresat ten ma spełnić. jak też po prostu wypowiedzi stwierdzające. strukturę normy indywidualnej można ogólnie przedstawić za pomocą schematu: „Osoba x w okolicznościach W powinna czynić (nie czynić) C”. albo tylko w jakichś okolicznościach bliżej określonych.za pomocą schematu: „Każdy. o których bliżej mowa będzie w trzeciej części podręcznika6 (rozdz. Stąd np. która takie zezwolenie („zezwolenie mocne”.

powstrzymanie się od fałszowania pieniędzy. w okolicznościach W powinien czynić (nie czynić) C”.i ze względu właśnie na tę normę tak się zachowuje . w których jest to możliwe. . albo zachowuje się w sposób niezgodny z normą.mówi się. że przestrzega on danej normy. Jeśli adresat normy zachowuje się w wyznaczony sposób. osoba. Dopóki norma nie znajduje zastosowania.). rozpowszechniania wydawnictw pornograficznych. S. Jeżeli powstaje wymieniony w normie zespół okoliczności. Dopóki norma nie znajduje zastosowania. można powiedzieć. Świrydowicz. czyniąc coś takiego. obowiązek adresata staje się obowiązkiem już zaktualizowanym. Gdy powstanie sytuacja. to w sformułowaniu normy zazwyczaj po prostu pomija się wzmiankę o tym. to dorozumiewa się. czyli realizuje obowiązek wyznaczony mu przez normę. że norma ta znajduje zastosowanie. O normie. w której adresat normy ma postąpić we wskazywany mu sposób. jest tylko potencjalnym adresatem normy. Jeśli więc spotykamy się z wypowiedzią o schemacie „x powinien czynić C”. która nakazuje jakieś postępowanie we wszelkich okolicznościach (jak np. obowiązek jej jest tylko potencjalny. co uniemożliwiłoby mu zrealizowanie normy.kto ma cechy T. że pośrednio. że jej adresat realizuje czy też przekracza normę (chyba. że x ma obowiązek tak postąpić w każdej sytuacji. czyli przekracza (narusza) normę. a więc sytuacja. będąc świadomy tego. że dana norma takie zachowanie mu nakazuje . krócej: realizuje normę. Wronkowska. znieważania innych. nie można orzekać. w której norma nakazuje postąpić czy postępować w określony sposób. Adresat w takiej sytuacji albo zachowuje się w sposób wyznaczony przez normę. itp. lecz jeszcze nie zaktualizowany. której wyznacza ona jakieś postępowanie. mówimy. 6 Szerzej patrz: K. Jeśli spełnienie wskazywanego postępowania ma następować we wszelkich sytuacjach. M. gdy w przyszłości znajdzie ona zastosowanie). że stale znajduje zastosowanie.

Klasę sytuacji (to znaczy zespołów powstających okoliczności). że naruszone zostały istotne interesy państwa). nie związane z osobą adresata (W. czy też zaniechania zamiast nakazywanych działań). że jest urzędnikiem) oraz okoliczności sytuacyjne.z klasy zachowań niezgodnych z zachowaniem nakazywanym przez tę normę. O nieporozumieniach dotyczących tzw. czyli normy faktycznie bezprzedmiotowe. Z. W przypadku normy konkretnej zakres normowania w części pozytywnej składa się z jakiegoś jednego tylko czynu. aktualnymi już adresatami (z tego punktu widzenia odróżnić można normy faktycznie nie znajdujące adresata o przewidywanych cechach. Klasę zachowań.Zieliński. Możemy przy tym w tego rodzaju zespołach okoliczności wyróżniać okoliczności dotyczące cech charakteryzujących adresata normy (T . nazywamy jej zakresem normowania. przy czym zakres normowania składa się z dwóch części: z części pozytywnej obejmującej w ten czy inny sposób określone zachowania się nakazywane przez normę.. ss. czy ogólne. oraz z części negatywnej obejmującej zachowania się zakazane ze względu na tę normę (a więc działania zamiast nakazywanych zaniechań. których dana norma dotyczy. Ziembiński. Norma generalna określa rodzajowo zakres podmiotów. które są jej potencjalnymi czy też. ze względu na pewną powstałą sytuację. . oraz normy faktycznie jednostkowe.np. nazywamy zakresem zastosowania tej normy. 57-64. w których dana norma znajduje zastosowanie. „Państwo i Prawo” 1975 nr 7. . to znaczy mające więcej niż jednego adresata).np. a w części negatywnej .norm zezwalających”.

to powinna czynić C” . w których powstaje taka sytuacja. które nie są dowolne (jak np. że byłoby niecelowe zwracać się do kogoś z nakazem czy zakazem takich zachowań. Zachowania już zrealizowane możemy jedynie chwalić albo ganić.czynów każdego takiego podmiotu) odnosi się dlatego do przyszłości i do czynów uważanych za zachowania dowolne danego podmiotu. której adresatem jest podmiot A. nie można jednak oddziaływać na to. . rys. że wypowiedź ta dotyczy wszelkiej osoby o takich właściwościach i wszelkich przypadków. zachowania osoby głęboko uśpionej) lub miałyby być zrealizowane w przeszłości.Zakres zastosowania i zakres normowania normy. że w poprzedniku tego rodzaju okresu warunkowego (nazywanym tradycyjnie. karać za nie bądź nagradzać. 10). jak określona w normie. W rozważaniach prawniczych uważa się za dogodne przedstawienie norm generalnych i abstrakcyjnych w postaci gramatycznej okresu warunkowego: „Jeśli jakaś osoba ma właściwości T i powstały okoliczności W. Wydzielanie zakresu zastosowania z klasy możliwych przyszłych sytuacji oraz zakresu normowania z klasy możliwych przyszłych czynów podmiotów A (odpowiednio . co już się stało. możemy przedstawić poglądowo za pomocą wykresu (patrz obok. Zaletą takiego ujęcia redakcyjnego jest to. choć niezbyt właściwie.przy czym domyślne jest.

to. Równoznaczne są np. Czy przykładowo rozważana norma wysłowiona w postaci okresu warunkowego „warunkowo” wyznacza powinność danego działania? Powinność jest bezwarunkowa.„hipotezą normy”7) ujmowane są elementy określające cechy adresata oraz zakres zastosowania normy. Pamiętać wszakże należy.”. Zaznaczyć jednak należy. tyle że dotyczy podjęcia działania dopiero po wystąpieniu określonych okoliczności. powinien zamknąć okna w czasie burzy”. kto jest woźnym w danym gmachu. a nie sprawą o istotnym znaczeniu. Można przy tym charakterystykę właściwości adresata ujmować jako element okoliczności zastosowania (TW) albo okoliczności zastosowania ująć w charakterystyce wskazywanego czynu (CW). a co do „dyspozycji”. co redagując ją umieszczono w poprzedniku okresu. a co w następniku.. a mianowicie: „Każdy. to woźny w danym gmachu powinien zamknąć okna”. „Jeśli jest czas burzy. są więc w znacznej części sporami jałowymi. kto ma właściwości T i znalazł się w okolicznościach W. co ma być według redakcyjnego ujęcia danej normy zaliczane do jej „hipotezy”. . natomiast w następniku (zwanym „dyspozycją”) ujmowane są elementy określające zakres normowania. „Jeśli ktoś jest woźnym w danym gmachu i jest czas burzy.. Spory prawników dotyczące tego. Użycie takiej czy innej formy słownej jest w tym przypadku sprawą dogodności stylistycznej. normy: „Każdy. jaki element treści określają dane słowa. to powinien zamknąć okna”.. Przy ujmowaniu normy w strukturę okresu warunkowego nie tyle ważne jest. lecz to. że norma tak sformułowana jest równoznaczna z normą sformułowaną bez użycia spójnika „jeżeli. powinien czynić C”. .Jeśli ktoś jest woźnym w danym gmachu.. że przy takim ujęciu redakcyjnym powstawać mogą nieporozumienia i zawile spory co do charakteru powiązania pomiędzy poprzednikiem a następnikiem takiego okresu warunkowego.. to powinien zamknąć okna w czasie burzy”.

Poprzednik normy „Jeśli okno jest otwarte. nie można zamykać zamkniętego okna ani otwierać na oścież otwartego). że A czyni C i D.Por. których powstanie jest jedynie warunkiem umożliwiającym podjęcie danego czynu (np. i powinno być tak. że A czyni C lub D. Kryterium odróżniania norm „hipotetycznych” i „kategorycznych” nie stanowi więc to.że się jej nie pozostawia). całkiem odmienne znaczenie słowa „hipoteza”. że adresatowi pozostawia się swobodę wyboru. że pierwsze wyznaczają powinność „warunkową”. a nie okoliczności takie. rozdz. Chodzi tu przy tym o jakieś okoliczności dodatkowo określone przez normę.„bezwarunkową”. XVI § 5. że każdy. iż powinno być tak. to powinieneś je zamknąć” mógłby być bez przeszkód pominięty. Formułując normę głoszącą. a następnie umieszcza się opis czynu. Normy mogą zawierać wskazania złożone („Powinno być tak. iż zwrot powinnościowy umieszcza się na początku wypowiedzi. czyni C”. W rozważaniach z zakresu logiki norm dogodnie jest przyjmować taki schemat struktury normy. przez którego spełnienie dana norma zostaje zrealizowana.: „Powinno być tak. iż powinno być tak. lecz forma redakcyjna wskazania okoliczności. a także mogą być łączone spójnikami w wyrażenia bardziej złożone („Powinno być tak. żądamy spełnienia przynajmniej jednego z tych czynów (przy czym wypowiedź tę możemy rozumieć albo w ten sposób. kto ma właściwości T i znalazł się w okolicznościach W. to powinieneś czynić C”. 7 . a drugie . żądamy spełnienia obu tych czynów. Nie jest to więc taka powinność. Formułując normę. czy podjęcie nakazywanego działania będzie w ogóle potrzebne z jego punktu widzenia. że A czyni C i D”). a więc np. w których nakazane czyny mają być przez adresata normy realizowane. jak powinność wyznaczona przez dyrektywę techniczną „Jeśli chciałbyś osiągnąć B. bo służy tylko wyrażeniu myśli normodawcy. że nie wiadomo. albo . że A czyni P”). że A czyni C.

Powiązanie takie ma charakter funkcjonalny. czego powinien nie czynić. Wystarczy zresztą podać do wiadomości. Ludzie nie zawsze skłonni są spełniać swe obowiązki i z tego powodu norma ustanawiana dla innych bez ich zgody jest zwykle połączona w systemie prawnym z inna normą. ograniczenia wolności albo grzywny” (norma sankcjonująca). Np. Ta druga norma wtedy znajdzie zastosowanie. iż: „Kto rozpowszechnia pisma. że kto nie przestrzega .Normy mogą być powiązane ze sobą związkami natury logicznej (co jednak przedstawia swoiste i trudne problemy.do organów wymiaru sprawiedliwości. by już każdy mieszkaniec kraju wiedział. gdyby ktoś nie zrealizował swego obowiązku wyznaczonego przez pierwszą normę. które ma zmusić adresata pierwszej normy do posłuszeństwa (sankcja egzekucji) lub spowodować dlań jakąś dolegliwość za niezrealizowanie normy (sankcja kary). to organy państwowe powinny mu wymierzyć karę pozbawienia wolności do lat 2. druków. Do tych ostatnich należy np. nakazuje innemu podmiotowi (w przypadku norm prawnych . druki. „A jeśliby ktoś naruszał tę normę. „sankcja nieważności”. jest pewnym zabiegiem socjotechnicznym ze strony normodawcy. fotografii lub innych przedmiotów mających charakter pornograficzny” (norma sankcjonowana). polegająca na tym.organowi państwa) wykonać takie działanie. Całkowicie odmienny charakter ma tzw. o których wspomina się w trzeciej części podręcznika) albo powiązaniami pozalogicznymi. gdy pierwsza norma zostanie przez kogoś w sposób oficjalnie stwierdzony naruszona.: „We wszelkich okolicznościach każdy obywatel powinien nie rozpowszechniać pism. fotografie lub inne przedmioty mające charakter pornograficzny. podlega karze pozbawienia wolności do lat 2. drugą . powiązanie jakiejś normy (normy sankcjonowanej) z odpowiednią normą sankcjonującą.k.). Mamy więc powiązane ze sobą dwie normy: jedną odnoszącą się do zachowań ogółu osób podlegających danemu systemowi prawnemu. 173 § 1 k. ograniczenia wolności albo grzywny” (art. która w przypadku.

które Twoim zdaniem wyrażają ocenę: kwadratowy. zacny. silny. „Jan plecie głupstwa”. szpetny. c) „Każdy zdrowy człowiek powinien codziennie robić gimnastykę poranną”. 6. gdy stwierdzasz. długi. b) indywidualnej i abstrakcyjnej. Sformułuj oceny jakiegoś faktu z różnych punktów widzenia. o Piotrze? 4. Zadania 1. dziurawy. a następnie w pełni rozwinięte zdanie w sensie logicznym opisujące przeżywaną ocenę. potężny. 5. wieczorem nadzwyczaj uroczy” jest wypowiedzią jednoznaczną? Uzasadnij dokładnie odpowiedź. w jaki sposób dokonać pewnej czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie. tłusty. czy podbudowane instrumentalnie. szczery. „Jan popełnia zasadniczą omyłkę w tej prelekcji”. 3. zloty. c) generalnej i abstrakcyjnej.normy prawnej wskazującej. „Piotr łże”. 7. wstrętny. twardy. Podkreśl wśród następujących orzeczników te. w szczególności traci w związku z tym możność uzyskania ochrony pewnych swych interesów ze strony organów państwa. a następnie sformułuj ocenę globalną. ten nie osiąga przez swoje działanie zamierzonych skutków prawnych. „Piotr świadomie mija się z prawdą”. wskazując. b) „Osoby rejestrujące motocykl powinny uiścić opłatę rejestracyjną”. brązowy. 2. Podaj przykład normy zarazem: a) indywidualnej co do określenia adresata i konkretnej. atrakcyjny. Czy i ewentualnie jaka jest różnica między znaczeniem pierwszej i drugiej wypowiedzi o Janie?. Co masz na myśli. smaczny. Czy wypowiedź „Jan Kowalski był w dniu 27 VIII 1993 r. olśniewający. burzliwy. czy są to oceny zasadnicze samoistne. że obowiązuje norma: a) „Każdy powinien zdjąć czapkę wchodząc do pokoju”. d) . Sformułuj wypowiedź oceniającą.

b) „Za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli”. 10. Przedstaw w postaci wypowiedzi warunkowej normy wyrażone w następujących przepisach kodeksu cywilnego: a) „Użytkownik obowiązany jest dokonywać napraw i innych nakładów związanych ze zwykłym korzystaniem z rzeczy”.„Osoby bardzo otyłe powinny nie ubierać się na biało”. c) wypowiedzi charakteryzującej daną czynność jako nakazaną czy zakazaną. f) „Każdy powinien być surowy w ocenach samego siebie”? 8. b) wypowiedzi powinnościowej. . które jej dotyczą”. c) „Powinienem znać bieg linii tramwajowych w moim mieście uniwersyteckim”. c) „Sprzedawca obowiązany jest udzielić kupującemu potrzebnych wyjaśnień o stosunkach prawnych i faktycznych dotyczących rzeczy sprzedanej oraz wydać posiadane przez siebie dokumenty. Sformułuj jakąś normę w postaci: a) wypowiedzi rozkazującej. Sformułuj też zdanie opisujące fakt ustanowienia tej normy. b) „Powinienem ucząc się z mojego podręcznika zaznaczać na marginesie miejsca niezrozumiałe dla mnie”. 9. Wskaż dyrektywy techniczne lub zespół dyrektyw technicznych. e) „Każdy pełnoletni obywatel RP powinien posiadać dowód osobisty”. na których podstawie uznajesz normy: a) „Powinienem przejrzeć notatki z wykładu jak najprędzej po jego zakończeniu”.

wprowadzających k. 14.11. która uzbraja statek morski. została przez jakiegoś polskiego sędziego zrealizowana w bieżącym roku? 13. że norma (wyrażona w art. . Czy sądzisz. Podaj przykład normy nakazującej połączonej z normą wyznaczającą sankcję za niezrealizowanie pierwszej. aby dokonać rabunku na morzu. aby ta norma znalazła zastosowanie? 12. Wskaż zakres zastosowania oraz zakres normowania dla normy: „Na żądanie interesanta każdy urzędnik powinien poinformować o podstawie prawnej wydanej przez niego decyzji”.k. XI przep.) nakazująca sędziemu wymierzyć karę więzienia do lat 10 osobie. Czy prawodawca ustanawiający normę: „W razie pożaru na terenie zakładu pracy każdy pracownik powinien brać udział w zwalczaniu skutków pożaru” pragnie.

Użyliśmy tu więc słowa „musi”. Taki sposób rozumienia zwrotu „musi” nazywamy jego interpretacją logiczną. czy też. Zgodzi się na to każdy. kto zna twierdzenie Pitagorasa. z których wynika. lecz że tak a tak być musi. że jeśli przyprostokątne mają 3 cm i 4 cm. a tym. to przeciwprostokątna ma 5 cm . Interpretacje słów „musi” i „może” Często mówi się nie. że A” albo. że tak a tak być może. prowadzi do sprzeczności ze zdaniami uznanymi przez nas uprzednio za . w którym przyprostokątne mają odpowiednio 3 cm i 4 cm. Jakie jest znaczenie zwrotu „musi” w tym przykładzie? Chcemy tu stwierdzić. jak i zwrot „może być” są wieloznaczne. a częste posługiwanie się tymi zwrotami przez prawników wymaga uważnego rozróżniania przynajmniej kilku podstawowych znaczeń tych słów. Zarówno zwrot „musi być”. W tej interpretacji „musi być A” znaczy: „Wśród zdań uznanych przez nas za prawdziwe są zdania.Rozdział X WYPOWIEDZI MODALNE § 1. że ze zdań: „W każdym trójkącie prostokątnym suma kwadratów boków przyprostokątnych równa się kwadratowi przeciwprostokątnej” oraz „Suma kwadratów liczb 3 i 4 równa się kwadratowi liczby 5” (które to zdania uznajemy za prawdziwe) wynika. przeciwprostokątna musi mieć 5 cm”. aby wskazać na pewien związek między zdaniami: mianowicie na stosunek wynikania między zdaniami już uprzednio uznanymi przez nas za prawdziwe a zdaniem głoszącym. że tak a tak jest. „W trójkącie prostokątnym. co głosi jej poprzednik. iż nie jest A. że tak a tak „musi” być. co głosi następnik. Niejednokrotnie przy tym użycie zwrotu „może” czy „musi” w pewnej wypowiedzi łączy w sobie elementy kilku zasadniczych znaczeń.taka implikacja jest bowiem prawdziwa i zachodzi odpowiedni związek między tym. jeśli kto woli: „Założenie.

lecz o powodowaniu faktu opisywanego w zdaniu przez inne fakty. że Piotr musi być (w interpretacji dynamicznej) starszy od Zofii. Jeżeli Piotr jest o miesiąc starszy od ojca Zofii. Od logicznej i dynamicznej interpretacji słowa „musi” różnią się zasadniczo jego dwie inne interpretacje: aksjologiczna i tetyczna. Np. iż wynika ono ze zdań już stwierdzonych. Interpretacja dynamiczna jest więc węższa niż logiczna.prawdziwe”. które nieuchronnie powodują. że Zofia jest młodsza od swego ojca. że Piotr urodził się przed ojcem Zofii. Kiedy indziej zwracamy uwagę nie tylko na to. że realizuje się fakt A”. Nie można natomiast powiedzieć. o którym mówi się. gdyby było inaczej niż A. W interpretacji aksjologicznej używamy zwrotu „musi być A” dla wyrażenia oceny. że musi wystąpić. iż „konieczność” zdania A polega na tym. VII § 6) stwierdzając związek wynikania nie zawsze stwierdzamy odpowiedni związek przyczynowy między faktami. że fakt. nie jest przyczyną urodzenia się Zofii w latach późniejszych. Zdanie „Temperatura w pokoju musi wynosić 18°C” wzięte w interpretacji aksjologicznej nie znaczy. iż zdanie stwierdzające taką wysokość temperatury wynika z innych zdań uznanych za prawdziwe. Skoro teraz jest dzień w Poznaniu. „Ciało nie podparte musi (w zwykłych warunkach) spadać”. że aprobujemy stan A. inaczej: że byłoby źle z jakiegoś względu. o których mowa w zdaniach składowych implikacji. że ta wysokość temperatury jest nieuchronnie spowodowana przez . W tej interpretacji „musi być A” znaczy: „W istniejącym zespole okoliczności są czynniki. ani też. itd. lecz także na to.: „Oddział nie posiadający amunicji musi ulec dobrze uzbrojonemu wrogowi”. bo to. skoro wiadomo. to wkrótce musi nastąpić noc. to Piotr musi być (w interpretacji logicznej) starszy od Zofii: wynika to. Taki sposób rozumienia zwrotu „musi być A” nazywamy jego interpretacją dynamiczną. jest spowodowany w sposób nieuchronny przez jakieś istniejące czynniki. ale dzień nie jest przyczyną nocy. gdyż (jak mówiliśmy w rozdz. Mowa tu więc nie o wynikaniu zdania ze zdań. a dezaprobujemy stan nie-A.

a mianowicie normę wyrażoną w przepisie art 40 § 1 k. że będzie przestrzegać reguł tej gry. co: „zrealizowanie stanu rzeczy A jest komuś nakazane przez jakąś normę”. Nie musi też (w interpretacji tetycznej) grać w szachy.k. wymagały w każdym przypadku relatywizacji. Musimy leczyć zęby. że zazwyczaj zastanawiając się nad tym.normy obowiązujące tego. w tym przypadku . i gra białymi. Jeżeli sędzia orzeka karę śmierci. że wymierzenie w tym przypadku kary utraty praw nakazane jest przez obowiązującą sędziego normę .do obowiązujących w danej . odniesienia do czegoś: 1) przy interpretacji logicznej .do zdań uprzednio przez nas stwierdzonych. Jeśli nie zrobi pierwszego ruchu. to musi też orzec karę pozbawienia praw publicznych. kto przystąpił do gry w szachy przyjmując tym samym.bo nie udałoby się nam jakieś doświadczenie. bo choć to bywa bolesne. i dokonujemy oceny globalnie. Zwrot „musi” nie wyraża w tym przypadku myśli. 3) przy interpretacji aksjologicznej . że źle będzie. a więc do stanu naszej wiedzy. 4) przy interpretacji tetycznej . o czym mowa. 2) przy interpretacji dynamicznej . Piotr nie musi (w interpretacji aksjologicznej) grać w szachy: jak nie będzie grał. czy gdy będzie tak a tak. bo nikt nie narzucił mu normy nakazującej grę. to musi zrobić pierwszy ruch. ale to. że byłoby źle.działające w danej sytuacji czynniki. które dotąd omówiliśmy. to nie dojdzie do gry w szachy zgodnej z regułami. Brany w interpretacji tetycznej zwrot „musi być A” znaczy tyle. to będzie dobrze czy będzie źle.do istniejącego układu czynników. które mają być przyczyną czegoś. chroni przed większym jeszcze bólem i chorobami. choć z tego powodu zapewne nic złego się nie stanie. lecz myśl. jeśli sędzia tej kary nie orzeknie. gdyby temperatura w pokoju była inna niż 18°C . bo zaszkodziłoby to naszemu zdrowiu itp. „Musi” (w interpretacji tetycznej). Pamiętajmy przy tym. bierzemy w jakiś sposób pod rozwagę wszystkie strony dobre i wszystkie złe. Te cztery interpretacje słowa „musi”.do czyichś ocen. nic złego się nie stanie. Ale jeśli gra. bo tak nakazują jakieś normy.

gdybyśmy mieli wątpliwości co do prawdziwości zdania p. Użyty w interpretacji dynamicznej zwrot „może być A” wyraża myśl. że w danej sytuacji brak czynnika. inaczej . że „musi być q”. przewyższające zło płynące z faktu aresztowania. że z p wynika q. bo tak nakazują normy prawne oraz ze względu na to. iż nie znamy takiego zdania prawdziwego. co: „Wśród zdań naszej wiedzy (tj. że wszystkie jego kąty są kątami ostrymi”. Podobnie dwojako możemy interpretować np. to wtedy zwrot ten służy nam po prostu do wyrażenia tego. że jesteśmy silnie przeświadczeni o tym. to używamy zwrotu „musi” po prostu dla wyrażenia tego.dziedzinie norm. poza tym. że jest A”. Zapewne nie bylibyśmy mocno przeświadczeni o prawdziwości q. Jeśli np. niebezpieczeństwo utraty życia. iż jest p (uznaliśmy zdanie p za niewątpliwie prawdziwe).że brak . że 2 x 2 = 4. nie prowadzi do sprzeczności ze zdaniami poprzednio uznanymi za prawdziwe”. Natomiast gdy używamy zwrotu „musi być A” w interpretacji psychologicznej. iż nieprawda. z którego wynikałoby. Analogicznie wieloznaczny jest też zwrot „może być A”. i jesteśmy przekonani. z którego wynikałoby. mówimy: „Dwa razy dwa musi być cztery”. Zwrot „może być A” znaczy w interpretacji logicznej tyle. Inaczej mówiąc: „Założenie. że A. np. że jesteśmy silnie przeświadczeni o tym. iż nie zrealizuje się A. iż A. wypowiedź „Aresztowany musi iść z policjantem na posterunek” . to mówiąc. iż tak nie jest. Oczywiście jeśli wydaliśmy sąd. a nie mielibyśmy innych argumentów przemawiających za prawdziwością zdania q. który powodowałby to. chcemy wyrazić myśl. że q wynika ze zdania poprzednio uznanego za prawdziwe. że wynika ono ze zdania p. nakazujących zrealizowanie rozważanego stanu rzeczy. grozi mu zło. i myśl. możemy w tej wypowiedzi wyrazić i myśl. Mówiąc: „Trójkąt może być taki. że o prawdziwości q jesteśmy mocno przeświadczeni. wśród zdań uznanych przez nas za prawdziwe) nie ma zdania.„musi”. że jeśli spróbuje ucieczki.

Wśród stwierdzonych faktów żadne z osobna ani wszystkie razem nie są przyczyną ani w ogóle warunkiem wystarczającym wystąpienia temperatury 30°C. Prawdą jest też.czynnika. jeśli w inny odpowiedni sposób ułoży swój jadłospis. że: „Latem w Polsce temperatura w południe przy długotrwałym silnym wietrze północnym może wynosić 30°C”. bo przy tej dodatkowej okoliczności niewątpliwie brak zespołu czynników. bywa używany w co najmniej dwóch różnych znaczeniach. Chcemy wówczas wyrazić myśl. pora letnia. że przy schorzeniach wątroby chory może nie jeść miodu . iż przy długotrwałym silnym wietrze północnym temperatura może nie wynosić 30°C.: „Latem w Polsce temperatura w południe może wynosić 30°C” . np. że w podanym zespole okoliczności (obszar Polski. Zresztą można też stwierdzić.nie zaszkodzi mu to. godzina południowa) brak jest czynnika. jeśli będzie A. który byłby przyczyną powstania stanu nie-A. że nie będzie jadł.to jest interpretacji uwzględniającej związek faktu A (jakiegoś ludzkiego zachowania się) z jakimiś normami. które byłyby przyczyną wystąpienia tej temperatury. jeśli chory będzie jeść miód”.jeśli zdanie to rozumiemy jako informację.: „Ktoś może czynić C” . iż nie wystąpi ta temperatura w tym układzie. Np. bo jeśli sytuacja obejmuje dodatkowo wymieniony czynnik. Szczególne trudności sprawia posługiwanie się zwrotem „może” w interpretacji tetycznej. W tych przypadkach zwrot „może”. Prawdą jest natomiast. „Przy schorzeniach wątroby chory może jeść miód” znaczy: „Nie będzie źle. to czynnik ten powoduje. nie zaszkodzi choremu. bowiem w podanych okolicznościach brak jest też czynnika. np. że nie będzie źle wedle czyjejś oceny. który sam przez się powodowałby wystąpienie temperatury 30°C. O co innego idzie nam. który by powodował. Nie jest natomiast prawdą. gdy używamy zwrotu „może być A” w interpretacji aksjologicznej. że nie powstanie temperatura 30°C. które trzeba starannie rozróżniać w rozważaniach . że: „Latem w Polsce w południe temperatura może nie wynosić 30°C”.

a sąd go o to pyta). naszych wątpliwości. gdy ktoś ukradnie daną rzecz jej właścicielowi i jest w takiej sytuacji. a szeregowiec w czasie służby nie może”. co: „nie jest mu zakazane”. a prokurator tych kompetencji nie ma: inaczej .. jeśli przez słowo „może” rozumieć: „ma kompetencję. zmuszając czytelnika ustawy do bacznego śledzenia. że właścicielowi nie jest zakazane używać danej rzeczy. iż tak jest (wolno mu. jest upoważniony do stwierdzenia w sposób powodujący skutki prawne”. że obowiązujące normy prawne stwarzają dla sędziego kompetencję.prawniczych. czy rzeczywiście jest . jeśli mu o tym wiadomo. Świadek nie może jednak tego stwierdzić.że wyrok wydany przez sędziego jest według obowiązujących przepisów „ważny”. a nawet ma obowiązek to stwierdzić. Wreszcie zwrotu „może być A” używamy czasem w jego interpretacji psychologicznej. o które ze znaczeń chodzi. „Sędzia może wydać wyrok. a innym jest to zakazane (poza określonymi przez prawo przypadkami). „ma kompetencję”). W tym przypadku używamy słowa „może” dla wyrażenia naszej niepewności. To oczywiście wcale nie wyklucza takiej sytuacji. a prokurator nie może wydać wyroku”. Gdy mówimy: „Właściciel rzeczy może używać jej. „Osoba cywilna może nosić kapelusz. a inni nie mogą” znaczy to. a wyrok wydany przez prokuratora jest nieważny. W tym przykładzie zwrot „może” znaczy po prostu tyle. bo w przypadku spornym kompetencję do takiego stwierdzenia ma tylko sąd wydający wyrok. to zapytywany przez sąd świadek może stwierdzić. a inni (w tejże interpretacji) mogą: będzie tak np. że właściciel nie może (w interpretacji dynamicznej) używać rzeczy. Niejednokrotnie w jednej i tej samej ustawie prawodawca używa zwrotu „może” w różnych interpretacjach i w różnych odmianach interpretacji tetycznej („wolno mu”. nie pociąga za sobą żadnych skutków prawnych. Jeśli ojcem dziecka kobiety niezamężnej jest Piotr. W tym przykładzie chodzi o to. powoduje skutki prawne. w której nic nie przeszkadza mu ukradzionej rzeczy używać. upoważnienie do wydania wyroku.

czy . Podstawą rozróżniania tych rodzajów zdań jest to. Rozróżnia się z tego względu zdania asertoryczne. Zdania asertoryczne po prostu stwierdzają to a to. że tak a tak być może. w jaki sposób zdania te stwierdzają pewne fakty.A. natomiast zwrot ten używany jest często na określenie możliwości dwustronnej (w danej interpretacji) . ze względu na czyjeś oceny lub ustanowione przez kogoś normy .ale o to. czy A. Np. i inne1. ze względu na istniejący w danej sytuacji układ czynników. Nie chodzi nam wtedy o to. np. że Kowalski mieszka po tamtej stronie ulicy”.o czym będzie mowa w następnym paragrafie. . Natomiast zdania problematyczne orzekają. Modalność zdań Często spotkać się można z dzieleniem zdań według ich modalności. czyli według tego. a po tamtej stronie ulicy” znaczy tyle. iż jest A. apodyktyczne i problematyczne (modalności aletyczne). choć tego nie twierdzimy.: „Kwadrat musi mieć cztery boki”. Pominęliśmy np. Należy też zwrócić uwagę. że może być A ze względu na nasz stan wiedzy. że omawiane w tym paragrafie znaczenia zwrotu „może być A” określają możliwość jedynie jednostronną. że przypuszczamy. § 2.: „Może Kowalski mieszka nie po tej. Podane tu wyliczenie znaczeń słów „musi być tak a tak” oraz „może być tak a tak” nie jest bynajmniej wyczerpujące. Zdania apodyktyczne stwierdzają. jest w jakiś sposób związany z prawdopodobieństwem zrealizowania się A.: „Jutro może być pochmurnie”. że tak a tak być musi.: „Warszawa jest stolicą Polski”. np. co: „Przypuszczam. Ten nasz stopień pewności co do tego. sprawę dyskutowanej w filozofii konieczności czy możliwości istnienia jakichś bytów. czy też .że tak a tak być musi.że tak a tak być może (w logicznej lub ewentualnie w dynamicznej interpretacji tych słów). o czym będzie mowa dalej. że tak a tak jest. np. czy zdania głoszą. nie jestem tego pewien”. „Tak mi się wydaje. konieczności czy możliwości uznawania jakichś zdań za prawdziwe.

że może być A. nie wynikałoby. że może być A. że może być A.Należy przy tym zauważyć. z których wynika A (musi być A). a skoro jest A. Jeśli bowiem ze stwierdzonych przez nas zdań wynika. że musi być nie-A. ale to z założenia wykluczamy). że nie-A (chyba że nasza wiedza nie jest wolna od sprzeczności. że A. że musi być A. czy może być nieA (możliwość jednostronna). że może być A. z których by wynikało. mianowicie. że możliwości zawsze chodzą w parze (to. s. Patrz: W. że musi być A. Gdy mówimy. że może być A. wynikać będzie. wiążemy zawsze z tym.że może być nie-A (przy jednostronnym rozumieniu możliwości). to brak nam wiadomości. że jest nie-A. Warszawa 1972. i to. Odpowiednio z tego. bywają rozumiane dwojako: albo chodzi nam tylko o to. Skoro musi być A. a nie zastanawiamy się nad tym. Pomieszanie tych dwóch znaczeń zwrotu „może” prowadzi nieraz do nieporozumień. a więc że A jest możliwe. to wtedy z tego. iż może być A. czy że musi być A. iż przyjęcie. albo mówiąc. że może być nie-A (możliwość dwustronna). że chodzi o możliwość jednostronną. że może być A. Podstawy logicznej teorii przekonań. Byłyby wtedy trzy wyłączające się wzajemnie sytuacje. z których wynika negacja A (musi być nie-A). że zachodzi A. Gdybyśmy natomiast rozumieli zwrot „może” w ten sposób. nie prowadzi do sprzeczności z posiadaną wiedzą. mamy na myśli i to. to widocznie jest A. iż zakładalibyśmy. że może być nie-A). Jeśli przyjmiemy. że musi być A. głoszące. że jest A. nie wynika. że zdania problematyczne. z tego zaś . to z tego. to niewątpliwie stwierdzamy. Nie zachodzi natomiast wynikanie w kierunku odwrotnym: z tego. Marciszewski. Zatem ze zdania apodyktycznego wynika odpowiednie zdanie asertoryczne. wynika. 3) nie uznaliśmy dotąd 1 . że: 1) uznajemy za prawdziwe zdania. że może być A. to niewątpliwie może być A. 183. a z asertorycznego problematyczne (przy jednostronnym pojmowaniu możliwości). 2) uznajemy za prawdziwe zdania.

czy też: „Może być. czy można je uznać za prawdziwe. zdanie „Musi być A” nie wyklucza zdania „Może być A”. a trójkąta . Rozstrzygając o wartości logicznej zdań apodyktycznych czy problematycznych trzeba zawsze pamiętać. Na wykresie tym strzałka oznacza wynikanie zdań.takie zdania. słowami: „Może być. linia ciągła łączy pary zdań sprzecznych. tzn. ale może też nie być A”. Zapamiętajmy więc. że nie jest A. z których wynika A (może być A i może być nie-A). które nigdy nie są oba fałszywe. czy za fałszywe. jest zależne od stanu wiedzy. że gdy mowa o możliwości jednostronnej. W naszych dalszych rozważaniach używać będziemy słowa „może” mając na myśli możliwość jednostronną. że jest A. Tę ostatnią wyrażamy potocznie np. z których wynika negacja A. że każdorazowo odwołujemy się do tego samego stanu wiedzy. na który się powołujemy. że ani przyjęcie. Przedstawiamy to na wykresie. . Natomiast gdy mowa o możliwości dwustronnej. Stwierdzając związki logiczne między zdaniami modalnymi odnoszącymi się do tego samego stanu rzeczy A. a linia przerywana . zdanie „Może być A i może być nie-A” oraz zdanie „Musi być A” są zdaniami względem siebie przeciwnymi.za prawdziwe ani takich zdań.możliwości dwustronnych.zdania stanowiące pary zdań względem siebie przeciwnych. linia podwójna . nie prowadzi do sprzeczności z przyjętymi dotąd stwierdzeniami. ze względu na który tak być musi czy może. ani tym bardziej nie jest jego zaprzeczeniem. ani przyjęcie. na którym kształt prostokąta dotyczy możliwości jednostronnych. ale nie musi być A”. choć w pewnych przypadkach są oba prawdziwe (przy założeniu oparcia treści wszystkich tych zdań modalnych na tej samej wiedzy). ani takich. Za pomocą pojęcia możliwości jednostronnej łatwo jest bowiem wytłumaczyć pojęcie możliwości dwustronnej. musimy też zakładać. lecz jest zaprzeczeniem zdania „Może nie być A” czy „Może być nie-A”. że to.

że zdania orzekające o kwalifikacji danego czynu danej osoby ze względu na jakąś normę (zdania deontyczne) charakteryzują modalność normatywną czynów. to wszelki taki czyn C osoby x. co nakazuje ta norma. używane w tylu różnych znaczeniach. fakultatywny. jaśniej jest powiedzieć. Modalności normatywne (deontyczne) Zdania zawierające słowa „musi” oraz „może”. Jeśli dana norma n nakazuje osobie x postąpić w określony sposób. że ktoś tak a tak „musi” czy „może” postąpić ze względu na jakąś normę. że „musi” czy też „może” tak a tak być w rzeczywistości. że dany czyn C jest osobie x ze względu na normę n nakazany (co skrótowo zapiszemy Nncx). Ograniczymy się w tym miejscu do omówienia tylko sześciu podstawowych modalności normatywnych (deontycznych): ze względu na pewną normę rozważany czyn danej osoby może być nakazany. że ze względu na jakąś normę dana osoba „musi” tak a tak postąpić. Zamiast więc mówić. mają jednak pewne wspólne właściwości formalne. który byłby czynem w taki czy inny sposób niezgodnym z tym. indyferentny czy też być przedmiotem obowiązku (pozytywnego albo negatywnego). oraz zdaniami orzekającymi. W szczególności zachodzą podobieństwa między zdaniami modalnymi aletycznymi orzekającymi.§ 3. zakazany. jest czynem tej osobie zakazanym . Stąd mówi się. dozwolony.

Jeśli norma nakazuje działać w pewien sposób. i niezakazany. nazywać będziemy czynem fakultatywnym (Fncx). który nie jest osobie x przez normę n zakazany. zakazane jest podjęcie tego działania itd. jest czy to nakazany. Oczywiście wyklucza się. Jeśli norma nakazuje zaniechać pewnego działania. natomiast czyn. który nie jest nakazany.(Zncx). to mówimy. że ten czyn jest czynem indyferentnym ze względu na tę normę (Incx). mówi się. jest czynem dozwolonym tej osobie (Dncx). . czy zakazany przez rozważaną normę. Czyn C. by jeden i ten sam czyn był i nakazany. to czynem zakazanym jest zaniechanie danego działania lub uczynienie czegokolwiek. i fakultatywnym. Często jednak mówi się o czyimś obowiązku mając na myśli jedynie czyny nakazane tej osobie. co uniemożliwia jego spełnienie. Między zdaniami deontycznymi określającymi kwalifikacje jakiegoś czynu C osoby x ze względu na normę n (czy też jakiś wolny od wewnętrznej niezgodności zespół norm) zachodzą związki przedstawione na poniższym wykresie (oznaczenia związków między zdaniami . i zakazany przez tę samą dorzecznie sformułowaną normę (lub wolny od niezgodności wewnętrznej zespół norm) może być jednak i nienakazany. to znaczy.jak na wykresie dotyczącym modalności aletycznych). Jeśli dany czyn danej osoby nie jest indyferentny. że taki czyn jest przedmiotem obowiązku tej osoby ze względu na tę normę (Oncx). Jeżeli ze względu na normę n dany czyn C osoby x jest czynem i dozwolonym. choćby dlatego. że dana norma w ogóle danego działania czy zaniechania nie dotyczy.

że x ma kompetencję do dokonania czynu C. by zdążyć na wykład”. jest zakazane. nakazującej. co do pewnego zachowania się. „Prezydent musi zwołać pierwsze posiedzenie Sejmu w ciągu miesiąca od wyborów”. Do analizy pojęcia kompetencji powrócimy w trzeciej części podręcznika. czy też jest indyferentny.Należy przy tym pamiętać. Czyn. „Jutro muszę wstać dostatecznie wcześnie. „Muszę zarejestrować kupiony radioodbiornik”. Gdyby bowiem uznać. inaczej nie zakładałbym się”? . gdy brak jest jakiejkolwiek normy. zakazane byłoby i czynienie czegoś. czy zakazującej. lecz także jako stwierdzenie. „W krajach naszej szerokości geograficznej po dniu musi nastąpić noc”. „Ja muszę wygrać ten zakład. Zadania 1. że zachowanie się. i zaniechanie tego. że zwrot „x może czynić C” bywa rozumiany nie tylko jako stwierdzenie. Jak rozumieć zwrot „musi” w następujących wypowiedziach: „Jan musi się poddać operacji żołądka”. „Mysz nawet najdelikatniej poruszając przynętę musi zwolnić zatrzask pułapki”. musi być uznany za dozwolony. o którym normy milczą. co do którego nie wypowiada się żadna norma. Warto zwrócić uwagę na pewną istotną konsekwencję sytuacji. że czyn C jest przez daną normę niezakazany (dozwolony) osobie x. Z tego samego powodu należy też uznać ten czyn za fakultatywny ze względu na rozważaną normę czy normy.

Ktoś powiedział: „Wydaje mi się. a więc liczba gości. 5. gdy zadzwonię” . gdy się na to ma czas i ochotę”? 3. że liczba gości na przyjęciu będzie parzysta.2. „Czworobok może mieć wszystkie kąty proste”. gdyby użyty przez mówiącego zwrot „musi” brać w interpretacji psychologicznej? 7. „Może jutro pójdę na spacer”. Jaki sens będzie miała wypowiedź „Moja siostra musi otworzyć drzwi.przy różnych interpretacjach słowa „musi”? 4. Podaj własne przykłady zdań apodyktycznych i problematycznych i wskaż. „Kto złożył egzamin na prawo jazdy samochodem może jeździć po drogach publicznych”. 6. które w wyniku badania lekarskiego zostały uznane za zdolne do tej pracy”. gdy stwierdzi. ze względu na jakie poprzednio uznane twierdzenia uważasz. którzy przyjdą musi być podzielna przez dwa”. że ktoś popełnił przestępstwo. Zinterpretuj sens słowa „może” w następujących przepisach: a) „Na statkach handlowych mogą być zatrudnione osoby. liczbie i czasie tych czasowników) i postaraj się ustalić. „Prokurator. b) „Osoba uznana za niezdolną do pracy na statku handlowym oraz armator mogą w terminie 7 dni od dnia wystawienia świadectwa . „Beczka z wodą może pęknąć w czasie mrozów”. może wnieść akt oskarżenia i jest to jego obowiązkiem”. że tak a tak być musi. „Właściciel może rzecz sprzedać”. Jak rozumieć zwrot „może” w następujących wypowiedziach: „Opiekun może przyjąć darowiznę w imieniu dziecka”. Jaką wartość logiczną ma takie zdanie zawierające zwrot „musi” wzięty w interpretacji logicznej? Co można by sądzić o wartości logicznej zdania. Z dowolnego tekstu wybierz 5 przykładów zdań zawierających zwroty „musi” albo „może” (oczywiście w dowolnej osobie. „Można zbierać znaczki pocztowe. albo dlaczego uważasz. w jakiej interpretacji użył autor tych słów w tym tekście. że tak a tak być może.

c) „Świadectwo zdrowia powinno stwierdzać brak albo istnienie stanów chorobowych. Na podstawie informacji. które mogą ulec pogorszeniu wskutek służby na morzu”.zdrowia żądać komisyjnego badania lekarskiego”. Jaką wartość logiczną ma to zdanie przy jednostronnym rozumieniu możliwości. sformułowano zdanie „Żarówka może zgasnąć”. iż przerwany został przewód zasilający żarówkę.przy rozumieniu dwustronnym? . 8. a jaką .

ani fałszywe. Pytania stawiane na serio wyrażają właśnie pragnienie uzyskania informacji co do stanu świata. Stawianie pytań może służyć innym jeszcze celom niż zbieranie informacji na temat. itp. Dla prawnika. Co innego. Twierdzenie. którego pytanie dotyczy (np. ale nie możemy tutaj się tym zajmowaćl. Pytania nie są więc ani prawdziwe. uzupełnić należy uwagami o wypowiedziach pytajnych. że poprzednio rozmówca się upijał. bo nie opisują rzeczywistości. stawiając na serio dane pytanie. że miała miejsce kradzież pierścionka. Pytania nie są zdaniami w sensie logicznym. z jakimi spotykamy się w mowie potocznej. pytania dydaktyczne). Jeśli ktoś pyta kogoś: „Czy przestałeś się upijać?”. bo nie wiem tego i chciałbym się dowiedzieć. które zakłada się. co. zaznajomienie się z problematyką semiotyczną wypowiedzi pytajnych ma istotne znaczenie. albo upija się w dalszym ciągu. Charakter wypowiedzi pytajnych Przegląd różnych rodzajów wypowiedzi. że jest on przeświadczony o określonym stanie rzeczy. to zakłada widocznie. Jeśli ktoś na serio pyta: „Kto ukradł ten pierścionek?”. to widocznie zakłada. zwłaszcza związanego z pracą w sądownictwie. Rozstrzygnięcie sprawy sądowej poprzedzone winno być zazwyczaj umiejętnym zebraniem informacji przez stawianie różnym informatorom pytań co do tego. czyli krótko: o pytaniach. kiedy. formułują żądanie czy prośbę o udzielenie określonego rodzaju informacji. nazywamy założeniem . a obecnie albo przestał. pytania retoryczne.Rozdział XI PYTANIA I ODPOWIEDZI § 1. Pytam „Która jest godzina?”. z jakich pobudek i w jaki sposób uczynił. że fakt postawienia określonego pytania przez rozsądnego człowieka jest oznaką. jakie zaszły zdarzenia. kto.

Problemy.J. iż ma jakiś kolor.danego pytania. bo zakłada ono. lecz należy dać odpowiedź znoszącą mylne założenie pytania. że zapytywany jest w stanie udzielić mu prawdziwej odpowiedzi. że Jan umarł w jakimś szpitalu. a inni nie mają itd. Jeśli to założenie jest niezgodne z rzeczywistością. że jacyś ludzie mają wątrobę. że pytanie to jest pytaniem niewłaściwie postawionym. mówimy. 1 . Na takie pytanie nie można udzielić oczekiwanej przez pytającego odpowiedzi. Właśnie przez to. założenia. Jeśli stawiamy komuś pytanie „W jakim szpitalu umarł Jan?”. Szersze omówienie problematyki wypowiedzi pytajnych . Stawiający pytanie zakłada ponadto zazwyczaj. ss. Poznań 1964. Na pytanie „Jakiego koloru jest uczucie?” nie można udzielić żądanej odpowiedzi. Niewłaściwie jest postawione pytanie: „Który z ludzi ma wątrobę?”. rozstrzygnięcia. że stawianie pytań jest oznaką przyjmowania określonych założeń przez stawiającego pytanie. to pośrednio może się on stąd dowiedzieć. Giedymin. 11-103. że o uczuciu nie można prawdziwie orzekać. polegającej na wskazaniu koloru. pośrednio pytanie może o czymś informować. lecz odpowiedzieć należy.

np.Rozumieć znaczenie postawionego pytania znaczy tyle. Pytanie „Czy rozwiązałeś zadanie?” każe oczekiwać odpowiedzi potwierdzającej albo zaprzeczającej. Pytania do rozstrzygnięcia są to takie pytania. Pytanie określa rodzaj oczekiwanych odpowiedzi. „gdzie”. Sposób stawiania pytań Z przytoczonych przykładów widać. „którędy”. „czy” itp.np. „Komu ktoś coś ukradł w tym hotelu?”. które domagają się wyboru jednej z danych wypowiedzi wykluczających się. na czym polegać ma odpowiedź na dane pytanie. „Czy na ostatniej Olimpiadzie najwięcej złotych medali zdobyła Rosja. które taką modę ukształtowały. § 2. co wiedzieć. czy Francja?”. iż jeden i tylko jeden z . że żąda się od nas udzielenia informacji określonego rodzaju. Pytania mogą mieć postać pytań do rozstrzygnięcia albo pytań do uzupełnienia. „jaki rosyjski poeta”. w Polsce modne jest noszenie dżinsów przez młodych ludzi?” wymaga przedstawienia jakiegoś dłuższego wywodu. „Kto coś komuś ukradł w tym hotelu?”. „kiedy”. że wypowiedzi pytajne w ich zwykłej postaci zawierają taką lub inną partykułę pytajną. „kto”. Pytanie „Dlaczego w 1992 r. „jak”. Rodzaj użytej partykuły pytajnej określa. Założeniem takiego pytania jest. czy Stany Zjednoczone. Pierwsze dwa pytania wyznaczają określony schemat udzielania odpowiedzi: pytania takie nazywamy pytaniami zamkniętymi. Pytanie „Kiedy uniwersytetowi w Poznaniu nadano imię Adama Mickiewicza?” wymaga odpowiedzi polegającej na podaniu daty. Partykuł pytajnych może być w jednej wypowiedzi pytajnej kilka. np. wskazującego przyczyny społeczne. czy Japonia. „Co kto komu ukradł w tym hotelu?”. Natomiast trzecie pytanie nie wyznacza określonego schematu udzielania odpowiedzi: takie pytania nazywamy pytaniami otwartymi2. czy Niemcy. co w istocie jest skrótową formą wysłowienia trzech pytań: „Co ktoś komuś ukradł w tym hotelu?”.

W. np. Zarys encyklopedyczny. Warszawa 1987. 296-302. Pytania do rozstrzygnięcia są pytaniami zamkniętymi. czy tak a tak jest. że dzisiaj jest ładna pogoda” (skrótowo: „tak” i „nie”). red. Szerzej: Logika formalna. 2 . ss. dzisiaj jest ładna pogoda” a odpowiedzią „Nie jest tak. czy nie jest. Marciszewski. W najprostszym przypadku mamy do czynienia z takimi dwuczłonowymi pytaniami do rozstrzygnięcia. które żądają rozstrzygnięcia. „Czy dzisiaj jest ładna pogoda?”. co wymaga wyboru między odpowiedzią „Tak. Założenie pytania jest tu banalne: że jest ładna pogoda albo jej nie ma.tych krajów uzyskał największą liczbę złotych medali.

w którym w pytaniu występowała partykuła pytajna (inna niż partykuły typu „czy” lub „który z wymienionych” .„Węgiel przywieziono”. to znaczy takie. Są jednak również takie pytania do uzupełnienia.„Matejko namalował obraz bitwy pod Grunwaldem” itd.Wszelkie inne pytania. np.charakterystyczne dla pytań do rozstrzygnięcia). „Kto z polskich malarzy namalował obraz bitwy pod Grunwaldem?” . „Jakiego koloru jest bursztyn?” „Żółty jest bursztyn” (albo odpowiedź fałszywa: „Niebieski jest bursztyn”). W najprostszym przypadku odpowiedź na pytanie do uzupełnienia będzie polegała na wpisaniu odpowiedniego wyrażenia na miejsce. „Co przywieziono?” . W zależności od treści pytania na miejsce niewiadomej pytania wpisuje się określenia dotyczące jakichś osób.wyboru między odpowiedzią potwierdzającą a zaprzeczającą). polegającego na uzupełnieniu luki powstałej w pytaniu po usunięciu partykuły pytajnej przez wpisanie odpowiedniego wyrażenia (czyli na zastąpieniu niewiadomej pytania jakimś określonym wyrażeniem). rzeczy. Jeśli pytanie do uzupełnienia brzmi: „Kto z polskich poetów pisał dramaty?”. zdarzeń. Tego rodzaju pytania do uzupełnienia są pytaniami zamkniętymi. w których żąda się nie wyboru jednej z danych pod rozwagę odpowiedzi (w najprostszym przypadku . w których nie wyznacza się określonego schematu udzielenia odpowiedzi. nazywane są pytaniami do uzupełnienia. Takie pytania do uzupełnienia określają kategorię wyrażeń. w każdym jednak razie odpowiadające żądaniu sformułowanemu w pytaniu. stosunków itp. są więc one pytaniami otwartymi. wyznaczają bowiem schemat udzielenia odpowiedzi na nie. „Jak doszło do wybuchu drugiej wojny światowej?”. do której się z pytaniem zwracamy. które mogą być dorzecznie wpisane na miejsce partykuły pytajnej w pytaniu. lecz sformułowania odpowiedzi przez osobę. cech. A więc np. a w wyniku tego uzyskiwać się będzie odpowiedzi prawdziwe albo fałszywe na dane pytanie. to schemat odpowiedzi .

oblewając go kubłem brudnej wody?” . Ale osoby. 14 w Poznaniu naruszył nietykalność cielesną Piotra Nowaka. to . jeśli ktoś odpowiada „nie” na postawione mu dwuczłonowe pytanie do rozstrzygnięcia. Jeśli np.wielu ludzi nie będzie mogło zdecydować się.zważywszy niedostateczne skonkretyzowanie tego pytania . wykazałby. ale w każdym razie odpowiedź tego rodzaju.przy czym oczekuje się. że udzielający odpowiedzi wpisywać będzie na miejsce niewiadomej x nazwiska jakichś poetów polskich. nazywamy zakresem niewiadomej pytania. Klasę tych elementów. postawimy pytanie „Czy jesteś zwolennikiem przymusowego leczenia alkoholików?”. do jakich celów zmierzamy stawiając pytanie. to łatwo nam będzie sporządzić zestawienie odpowiedzi. których nazwy można wstawić na miejsce niewiadomej pytania zgodnie z tym. Jeśli np. mogą mieć nieraz istotne kłopoty z dokonaniem wyboru odpowiedzi. Wybór formy pytania do rozstrzygnięcia czy formy pytania do uzupełnienia zależy od tego. że dnia 21 IX 1993 r. około godz. układamy jakąś ankietę i stawiamy w niej pytania do rozstrzygnięcia. którzy nie pisali dramatów. że . to w niektórych przypadkach może być niejasne. Jeśli wpisze on nazwiska takich poetów polskich. powstanie odpowiedź fałszywa. czemu w szczególności zaprzecza. Jeśli sędzia zapytuje: „Czy oskarżony przyznaje się do tego.to oskarżony może odpowiedzieć „nie” nawet wtedy. gdy za chwilę zamierza się przyznać. a w innych warunkach byłoby niewskazane. jakiej żąda się w pytaniu. Przy tym. iż pytanie domagało się wskazania jakiegoś poety polskiego. Wielu bowiem uważa.przedstawia wypowiedź „x pisał dramaty” . powstanie odpowiedź prawdziwa jeśli takich. które odpowiadają na tak sformułowane pytanie. czy odpowiedzieć twierdząco. Gdyby jednak ktoś na miejscu niewiadomej pytania wpisał w tym przypadku nazwisko „Szekspir” albo „Schiller”. zliczając po prostu odpowiedzi wybrane przez odpowiadających na takie pytanie. czego pytanie dotyczy. którzy pisali dramaty. że leczenie takie byłoby w określonych warunkach wskazane. że nie rozumie. czy przecząco.

Tak np. Za to pytania do uzupełnienia pozwalają zapytywanemu udzielić odpowiedzi w sposób swobodniejszy. to należy liczyć się z tym. lecz także źródło gromadzenia materiałów całkowicie bezwartościowych dla osoby czy urzędu. ani nie mają doniosłości zestawienia odpowiedzi zebranych od osób. w sprawozdawczości urzędowej. który domaga się wypełniania takich kwestionariuszy.) po odczytaniu aktu oskarżenia sędzia zapytuje oskarżonego. oblał Piotra Nowaka. że otrzymać możemy wiele różnorodnych odpowiedzi. to zapewne otrzymamy odpowiedzi bardzo różnorodne co do treści i co do formy słownej: trudno będzie nieraz ustalić.a dopiero po umożliwieniu osobie przesłuchiwanej swobodnego wypowiedzenia się w danej sprawie ewentualnie zadaje się pytania do rozstrzygnięcia . w postępowaniu karnym (art. Źle ułożone. Nie są bowiem na ogół przydatne odpowiedzi osoby. które trudno będzie uporządkować i zliczyć. czy przyznaje się do zarzucanego mu czynu. z których każda inaczej zrozumiała pytanie. nieprzemyślane. Jeśli np. jakiej informacji się od niego żąda. Przepisy postępowania sądowego wyznaczają nieraz. zwłaszcza pytanie otwarte. Pytanie powinno być sformułowane tak. w jakiej formie mają być stawiane pytania. ogłosimy ankietę zawierającą pytanie „Co jest główną przyczyną chuligaństwa wśród młodzieży?”. która nie zrozumiała należycie. dokładniej wyrażający jego pogląd na jakieś zagadnienie. z jakimi tak często spotykamy się np.k. Jeśli natomiast stawiamy pytanie do uzupełnienia. jak daną odpowiedź należy rozumieć i do jakiej kategorii odpowiedzi ją zakwalifikować. aby zapytywany mógł należycie zrozumieć. Natomiast świadkom zadaje się zazwyczaj początkowo otwarte pytanie do uzupełnienia „Co świadkowi wiadomo w tej sprawie?” . którzy je wypełniają. o co ją pytają. Jest to bowiem w istocie pytanie złożone z wielu pytań składowych. ale czystą wodą. to nie tylko mitręga dla tych.owszem. 332 § 1 k.p. niejasne kwestionariusze.

które według przepisów naszego prawa zmierzać ma do ustalenia prawdy obiektywnej. który niezbyt dobrze pamięta.p. aby świadkowi zeznającemu przed sądem nie stawiano pytań do rozstrzygnięcia. czy nie jest winien zarzuconego mu czynu. które niepostrzeżenie narzuca zapytywanemu jakąś określoną odpowiedź wtedy. czy było tak a tak. to znaczy takie. Podchwytliwe będzie np. W postępowaniu sądowym.licząc na to. zadowolony. i to jednak sugeruje. jak odpowiedzieć. że uciekający miał jakieś nakrycie głowy. którego nie uważa za swoje.to świadek. że pytania do rozstrzygnięcia. Pytaniem sugestywnym nazywamy takie pytanie. który uciekał?”. Jeśli świadka pytają: „Czy ten mężczyzna. to świadek odpowie zapewne tylko wtedy. że ten wyrazi zgodę. w przepisach proceduralnych angielskich skrupulatnie przestrzega się. czego odpowiadający zeznać nie chciał. . pytanie sędziego. 157 § 1 k. z której w sposób niepostrzegalny dla odpowiadającego wynika coś. niedopuszczalne jest stawianie pytań sugestywnych. miał na głowie brązowy kapelusz?” . takie jest bowiem założenie tego pytania. Jeśli go natomiast zapytamy: „Jakie miał nakrycie głowy ten mężczyzna. gdy ten szczegół zauważył i zapamiętał. skłonny będzie raczej potwierdzić. w których pytający zmierza do uzyskania odpowiedzi. Z tych względów np. że tak drobną kwotą pozbędzie się nieprzyjemnej sprawy. nieświadom zaś tego.(art. który zapytuje mężczyznę pozwanego o ustalenie jego ojcostwa i alimenty dla dziecka: „Czy pozwany zgodziłby się płacić 50000 zł miesięcznie dla swego dziecka?” . natomiast ławie przysięgłych stawia się jedno tylko pytanie do rozstrzygnięcia.). Niedopuszczalne są też pytania podchwytliwe. a mianowicie czy oskarżony jest winien. Ten rygorystyczny formalizm jest jednak uciążliwy w praktyce. stają się często pytaniami sugestywnymi. gdy nie jest on pewny. jak to było. Rozpoczynania przesłuchań świadków od pytań do rozstrzygnięcia unika się dlatego.k. że w ten sposób przyznaje się do ojcostwa dziecka. który uciekał.

które byłyby odpowiedziami prawdziwymi. Odpowiedzią niewłaściwą byłoby: „Staszic pochodził z Wielkopolski” albo „Goethe pochodził z Wielkopolski”. która wskazywałaby jakąś przyczynę bicia matki. nie możemy udzielić w przypadkach. Na takie pytanie trzeba dać odpowiedź znoszącą owo mylne założenie pytania. „Kasprowicz pochodził z Wielkopolski”. choć pytający domaga się odpowiedzi. jak i fałszywe) powstałe przez zastąpienie partykuły pytajnej jakimś wyrażeniem należącym do zakresu niewiadomej tego pytania. jakiego żąda sformułowane pytanie. ani Goethe nie należą do zakresu niewiadomej pytania. a przy najprostszym pytaniu dwuczłonowym . Z tych odpowiedzi właściwych. Jeśli więc pytają nas: „Dlaczego bijesz swoją matkę?”. Rodzaje odpowiedzi Odpowiedzią właściwą na dane pytanie do uzupełnienia nazywamy każde zdanie (a więc zarówno zdanie prawdziwe. pozostałe są fałszywe. a przy tym takich.potwierdzenie albo zaprzeczenie. bo pytaliśmy o polskich poetów. Odpowiedzią właściwą na wieloczłonowe pytanie do rozstrzygnięcia jest wskazanie wybranej odpowiedzi. która stanowi odpowiedź właściwą na dane pytanie (taką odpowiedź nazywamy odpowiedzią całkowitą wprost) albo taka. Odpowiedziami właściwymi na pytanie „Jacy wielcy polscy poeci pochodzili z Wielkopolski?” będą odpowiedzi: „Słowacki pochodził z Wielkopolski”. gdy pytanie jest niewłaściwie postawione. która wprawdzie nie jest . Ogólnie mówiąc. Odpowiedzią całkowitą jest taka odpowiedź.§3. Nie można więc utożsamiać odpowiedzi właściwej z odpowiedzią prawdziwą. to znaczy opiera się na błędnym założeniu. odpowiedzią właściwą jest zdanie takie. Wszelką inną odpowiedź nazywamy niewłaściwą odpowiedzią na dane pytanie. a więc ani Staszic (choć pochodził z Wielkopolski). jak wiadomo. druga tylko jest odpowiedzią prawdziwą. Odpowiedzi właściwych. należy odpowiedzieć: „Nie biję swojej matki”. Rozróżniać należy odpowiedzi całkowite i odpowiedzi częściowe. „Mickiewicz pochodził z Wielkopolski”.

która choć nie jest odpowiedzią właściwą ani nie kieruje nas na tę czy inną odpowiedź właściwą. Które z poniższych pytań jest pytaniem do uzupełnienia. Czy pytanie „W jaki sposób Jan podrabia podpisy na wekslach?” może stanowić podstawę wyroku skazującego za zniesławienie uczciwego człowieka. że pewne odpowiedzi właściwe pozwala wykluczyć. ale z której jakaś odpowiedź właściwa wynika (odpowiedź całkowita nie wprost). Pytają nas np. Wskaż założenia pytań: a) „O której godzinie jutro wyjeżdżasz do Krakowa?”. nie wskazuje określonego napastnika. że to podejrzany uderzył pokrzywdzonego.. Była to odpowiedź całkowita nie wprost. Zadania 1. to wynika. osobę poturbowaną przez opryszka: „Kto pana wtedy uderzył?” Odpowiedź „Uderzył mnie jakiś wysoki brunet” nie jest wprawdzie odpowiedzią właściwą na to pytanie. Czy pytanie „Kto z górników zatrudnionych w Polsce jest uprawniony do korzystania z bezpłatnej opieki lekarskiej?” jest pytaniem właściwie postawionym? 4. by umorzyć śledztwo przeciwko podejrzanemu. jakim jest Jan? Dlaczego? 3. ale wystarcza.pytaniem do rozstrzygnięcia: „Do . Odpowiedzią częściową nazywamy taką. jakiego koloru są indeksy studentów I roku prawa. b) „Kto jest uprawniony do bezpłatnego korzystania z państwowej opieki lekarskiej?”. który jest niskim blondynem. to jednak ma tę wartość informacyjną. odpowiedź częściowa to taka. że szare są indeksy studentów I roku prawa. a które . Pytają np. a my odpowiadamy jakby na inne pytanie: „Wszystkie indeksy studenckie są koloru szarego”. z której wynikają negacje niektórych odpowiedzi właściwych.odpowiedzią właściwą. bo skoro wszystkie indeksy są szare. Na podstawie takiej odpowiedzi bowiem można wykluczyć. c) „Czy zacząłeś przygotowywać się do egzaminu?” 2. Inaczej mówiąc.

.odpowiedziami niewłaściwymi na pytanie „Jaki naród słowiański jest najliczniejszy?”: a) „Naród węgierski jest najliczniejszym narodem słowiańskim”. c) „Naród chiński jest najliczniejszym narodem słowiańskim”. Które z poniższych odpowiedzi są odpowiedziami właściwymi. „Kiedy zaczniesz przygotowywać się do egzaminu z logiki?”. całkowite nie wprost i odpowiedzi częściowe na pytanie „Jaki przedmiot jest najtrudniejszy na studium prawa?” wśród odpowiedzi: „Medycyna sądowa jest najtrudniejszym przedmiotem na studium prawa”. „Prawo cywilne materialne jest na studium prawa przedmiotem najobszerniejszym i najbardziej zawiłym. „Czy uczysz się systematycznie logiki?”. Wyróżnij odpowiedzi całkowite wprost. „Znaszli dzieje powstania współczesnej logiki?”. „Jaką metodą lepiej przygotować się do egzaminu z logiki: ucząc się podręcznika na pamięć. „Logika nie jest najtrudniejszym przedmiotem na studium prawa”. „Jeden z przedmiotów historycznych jest najtrudniejszym przedmiotem na studium prawa”. a które . d) „Naród polski jest najliczniejszym narodem słowiańskim”? 7.jakiego egzaminu przygotowujesz się obecnie?”. czy przygotowując własne przykłady pojęć i operacji logicznych?”? 5. b) „Naród czeski jest najliczniejszym narodem słowiańskim”. którego opanowanie jest możliwe tylko przy stałym śledzeniu orzecznictwa i piśmiennictwa prawniczego”. Wskaż zakres niewiadomej pytania „Jaka roślina iglasta rosnąca w polskich lasach dostarcza najczęściej drewna budowlanego?”. 6.

które mają więcej niż jedno znaczenie. Spośród kilku znaczeń takiego słowa jedno jest zazwyczaj znaczeniem głównym. względnie nawet żartobliwymi. „Twój pies to wilk”. wiele jest słów. gdy zamierzają oni ścisnąć z dwóch stron siedzącego w ławce kolegę. gdy grupka chłopców nachylona jest nad znalezionym jeżem. Prawnik powinien szczególnie unikać takiego formułowania swych myśli na piśmie lub w wypowiedziach ustnych. Podobnie znane są jako wieloznaczne np.Rozdział XII PRZYCZYNY NIEPOROZUMIEŃ § 1. które mogłoby powodować nieporozumienia. inne są znaczeniami pobocznymi (mniej używanymi albo używanymi tylko w pewnym. Co innego znaczy okrzyk „Dajmy mu sera”. Takie słowa o wielu znaczeniach nazywamy homonimami. Wieloznaczność słów Dokonując przeglądu różnego rodzaju wyrażeń naszej mowy przygotowaliśmy się do omówienia najważniejszych i najczęstszych przyczyn nieporozumień słownych. a co innego. Oto kilka przykładów: „Wilk żyje w lesie”. a on woli kozią macierz”. Jak już o tym była mowa. „Patrzył wilkiem”. „koza” itp. „Ogrodnik wycina wilki na jabłoniach”. „klucz”. Wieloznaczne mogą być też całe zwroty językowe. . Jedną z przyczyn nieporozumień jest wieloznaczność słów. „Stary wilk morski niejednokrotnie pływał po Oceanie Indyjskim”. „Mów wilkowi pacierz. słowa: „zamek”. znaczeniami przenośnymi. „Szmaty przerabiane na papier wrzucono do wilka (maszyny rozdrabniającej)”. ograniczonym kręgu osób). którego chce nakarmić.

gdy jego prawo zostało naruszone”. «prawo naturalne» zawiera postulat.. Rzadko się zdarza. bo jeśli powiemy: „Kodeks postępowania karnego przewiduje możliwość rewizji”. gdy różne znaczenia jednego wyrazu są do siebie w pewnym stopniu podobne. jak „wilk”. prawem człowieka jest. by prawo dawało mu prawo korzystania z opieki prawa. czy też o możliwości przeszukania odzieży i mieszkania osoby podejrzanej. np. w sposób w miarę możności pozwalający uniknąć nieporozumień. „koza”.Powstaje pytanie. w przytoczonych zdaniach zawierających słowo „wilk”. „zamek”. czy mowa o możliwości ponownego rozpatrzenia sprawy. tzw. by system obowiązujących w państwie norm prawnych stwarzał dla obywatela kompetencję żądania od odpowiednich organów państwowych zastosowania odpowiedniego przymusu względem osób naruszających normy prawne na niekorzyść tego właśnie obywatela”. iż powstanie nieporozumienie.: „Według poglądów filozofów Oświecenia. jeśli dyskutujące osoby nie widzą różnicy między zasadniczym znaczeniem słowa „prawo” (normy ustanowione przez państwo) a jego znaczeniem pobocznym. Oczywiście pracownik naukowy czy prawnik muszą wyrażać się w sposób niedwuznaczny. W dyskusji powstać może wielki zamęt. „rewizja” itp. grozi zazwyczaj dopiero wtedy. o co w danej wypowiedzi chodzi . Ale i w tych przypadkach należy uważać.jak np. w takim zdaniu: „Według poglądów filozofów Oświecenia. by doszło do nieporozumień w związku z wieloznacznością takich słów. jak np. gdyż poszczególne różne znaczenia tych słów są do siebie niepodobne i ze względu na całość wypowiedzi łatwo domyślamy się. w jakich warunkach wieloznaczność słów czy zwrotów językowych prowadzić może do nieporozumień. Istotne niebezpieczeństwo. w którym mówimy o „prawach . to z tej niedbałej wypowiedzi nie wiadomo. w której już zapadł wyrok.

§ 2. Dlatego też tak wielki nacisk kładzie się na to. Zajmując się nazwami generalnymi stwierdziliśmy. Mówiąc. używamy słowa „trzeszczy” w zwykłej roli znaczeniowej -jako słowa opisującego przejawy cech pewnej belki w momentach. Jeśli np. II § 5). a . że mogą one występować w trzech rolach znaczeniowych: w supozycji prostej (zwykłej). rozdz. o pewnym psie (supozycja prosta).przyrody” czy o „prawach rozwoju społeczeństwa” (zdania stwierdzające. że jego żona mówiła: „Trzeba z nim skończyć!” . formalnej i materialnej (por. iż w przyrodzie lub w życiu społecznym występuje taka a taka prawidłowość). został otruty ktoś.to dokładne ustalenie znaczenia tego zwrotu (zabić? zerwać z kimś? postawić wobec kogoś sprawę na ostrzu noża?) w związku z innymi słowami danej wypowiedzi będzie mieć pierwszorzędne znaczenie dla wyniku sprawy karnej. ale też w supozycji materialnej. Myślał bowiem ów ktoś o swoim psie. a poprzednio słyszano. Szczególne rodzaje wieloznaczności słów i zwrotów językowych Wieloznaczność słów jest zjawiskiem znacznie częstszym niż się to zwykle dostrzega: w pewnym sensie bowiem każde słowo jest wieloznaczne. Ktoś mówi: „Pies przyjaźni się z kotem” i spotyka się z powszechnym protestem słuchających. bo mówimy o właściwościach samego tego wyrazu. który jest wyjątkiem w tej mierze. Każdy wyraz może być brany nie tylko w zwykłej roli znaczeniowej. Pomieszanie supozycji może prowadzić do nieporozumień. że wyraz „trzeszczy” trudny jest do wymówienia dla cudzoziemca. kto zaniedbywał życie rodzinne. gdy ulega ona odkształceniom. bierzemy ten wyraz w supozycji materialnej. Mówiąc: „Ta belka trzeszczy”. to znaczy jako nazwa dla niego samego. by prawnik umiał bardzo subtelnie i dokładnie analizować znaczenie słów i zwrotów językowych.

jak „ty”. „Nie mogę.„Gra”. „tam”. w którym mówimy.o „psie w ogóle”. W tym znaczeniu wypowiedź „Wojtek pięknie śpiewa” wyrażać ma myśl. który mamy na myśli. i spotyka się ze sprzeciwem rozmówcy. wspomniana osoba ma zdolność śpiewania w sposób. że kajet jest pochodzenia francuskiego. je. że właśnie. że ten kajet. gdy to piszę. choć oczywiście czasem tylko w tym okresie śpiewa w sensie aktualnym.” Zwroty czasownikowe mogą być brane w znaczeniu aktualnym albo w znaczeniu potencjalnym.jego rozmówcy . Myślał bowiem ów ktoś o słowie „kajet”. Ktoś inny mówi. „To przeproś jego partnerów i poproś go na chwilę do telefonu”. a jego rozmówca . „Czy Tadek gra w brydża?” . gdy się zna sytuację . bo Tadek teraz twardo śpi. ktoś czy coś ma zdolność czy nawet skłonność do wykonywania danej czynności.w aktualnym. a więc i przysłowiową nieżyczliwość względem kotów. Łatwo o nieporozumienie.o tym. czyta itp. czyli zeszyt. że dana czynność jest czy była wykonywana w tym momencie. Są to słowa. który leży na stole. W znaczeniu potencjalnym ten sam zwrot znaczy tyle. że w tym okresie czasu. który się ludziom podoba. które pochodzi od francuskiego „cahier”. a dopiero wtedy. „on”. „wtedy”. który to wytwór naszych myśli miałby w sobie łączyć wszystkie cechy przeciętnego psa. a druga . że w okresie czasu. gdy jedna osoba bierze zwrot czasownikowy w znaczeniu potencjalnym. W znaczeniu aktualnym zwrot czasownikowy oznacza. Zupełnie szczególny rodzaj wieloznaczności łączy się z takimi słowami. a przez resztę czasu śpi. Podobne nieporozumienia mogą powstać w związku z podwójną rolą znaczeniową zwrotów czasownikowych. Wzięta w tym znaczeniu wypowiedź „Wojtek pięknie śpiewa” wyrażać ma myśl. „taki” itp. które w ogóle nie mają określonego stałego znaczenia. który mamy na myśli. jest produktem polskiej wytwórni. Wojtek pięknie śpiewa.

czy rzeczywiście świadek mówi o oskarżonym. Ekwiwokacje. nie notując przy tym. Rozmawiam z Janem: do niego mówię „ty”. na kogo pokrzywdzony pokazuje. § 3. jak i wtedy. przyszedł Piotr: teraz używam słów „ty” i „on” nadając im odwrotne znaczenie. iż używa tego słowa jednoznacznie (jak tego wymaga poprawność tego . co mu wiadomo o danej sprawie. Błąd ekwiwokacji jest to błąd. gdy rozumujemy choćby nie komunikując nikomu innemu toku naszego rozumowania (ekwiwokacja). że tego a tego dnia w tej a tej miejscowości ukradł temu a temu taką a taką rzecz w taki a taki sposób. jakie znaczenie nadaje się tym słowom w danym przypadku. Łatwo przy tym sposobie mówienia o nieporozumienie. Jeśli tedy świadek zapytany przez sędziego. można ustalić. można by mówić o tylu znaczeniach takiej nazwy. sądząc błędnie. a o Piotrze mówię „on”. Dlatego też należy w miarę możności unikać w sformułowaniach prawniczych słów okazjonalnych. gdy użyjemy takich słów w dyskusji z innymi (spór słowny). Takie słowa nazywamy słowami okazjonalnymi. ile może być sposobów arbitralnego rozstrzygnięcia o tym. jakie przedmioty są. który polega na tym. chyba że jesteśmy zupełnie pewni. Jan wyszedł. to obowiązkiem sędziego jest upewnić się.osoby mówiącej. a jakie nie są desygnatami danej nazwy. Jeśliby protokolant zapisał w protokole konfrontacji: „Ten z nich trzech mnie uderzył”. iż pewna osoba w jednym i tym samym rozumowaniu kilkakrotnie używa pewnego słowa wieloznacznego w różnych znaczeniach. odpowie: „On to wtedy tam tak zrobił”. iż nie wywołują nieporozumienia. Spory słowne Wieloznaczność pewnych słów może powodować kłopoty zarówno wtedy. Szczególny rodzaj wieloznaczności przedstawiają nazwy nieostre. to taki protokół nie byłby nic wart.

choć dla chemika nie jest metalem. kto nie spostrzega. że to ich własna wina”. a więc jest pierwiastkiem”. itd. czy w każdej sytuacji społecznogospodarczej jest to dla wszystkich możliwe. których znaczenia nie ustaliliśmy. że przypadki. co jest z punktu widzenia chemika czystym metalem. to. Oto np. że mosiądz ma fizyczne własności metalu (jest kowalny.rozumowania). iż w pierwszym zdaniu używamy słowa „metal” w innym znaczeniu niż w drugim.). przewodzi elektryczność. a w drugim zdaniu stwierdzamy. a co innego . jest sam tego „kowalem”! Jeśli przeprowadzamy jakieś rozumowanie używając słów. którzy nie mają szczęścia. czyli mieszaniną metali. jest metalem w rozumieniu fizyka. Są ludzie. że ten. na co praktycznie nie można mieć wpływu. dla kogo sprawy odeń niezależne układają się w sposób niepomyślny.brak przykrości. jest sam temu winien. Ten. że ktoś „nie ma szczęścia”. Mosiądz jest metalem. Mówiąc. takie rozumowanie: „Każdy metal jest pierwiastkiem. grozi nam zawsze to niebezpieczeństwo. Błędny wynik rozumowania powstał tu stąd. by życie sprawiało mu raczej przyjemność niż przykrość. że co innego powodzenie. Pomijając już zasadniczą kwestię. . ale za każdym razem w nieco innym znaczeniu i nie zauważyliśmy tego. co ma skład chemiczny jednorodny i może występować na miejscu wodoru w cząsteczkach kwasu. ma połysk metaliczny. że słowo „szczęście” jest słowem wieloznacznym. Wynika więc. Dwa razy użyliśmy słowa „metal”. chcemy powiedzieć. z naiwnej filozofii: „Każdy jest kowalem swojego szczęścia. lecz stopem. iż jakoś „przeciętnie biorąc” każdy człowiek może wywierać wpływ na swoje losy w ten sposób. popełnia tu błąd ekwiwokacji. W pierwszym zdaniu mówimy. Weźmy inny przykład. układają się dlań niepomyślnie. dochodząc w następstwie do nonsensownego wniosku. jest pierwiastkiem. że ktoś nie ma powodzenia. pierwsze zdanie stwierdza. że to.

w której każdy nadaje inne znaczenie użytym słowom. by wszystkie te znaczenia starannie porozróżniać. że zarówno zwrot „żyć zgodnie z naturą”. iż dwóch ludzi spiera się o coś nie dostrzegając. a to dlatego. że trzeba uzgodnić znaczenie używanych w sporze słów. dyskusja ich może trwać bez końca.Niejednokrotnie zdarza się. Można by się w ten sposób spierać np. . Ponieważ każdy z nich mówi o czymś innym niż drugi. że każdy z nich używa pewnego wieloznacznego słowa w innym jego znaczeniu. na temat „Czy człowiek żyjący zgodnie z naturą jest szczęśliwy?”. nazywamy sporem słownym. Taką beznadziejną dyskusję. jeśli oczywiście nie przyjdzie im do głowy. czyli (z grecka) logomachią. jak i słowo „szczęście” są bardzo wieloznaczne i trzeba tęgiej głowy.

gdy się poda pewne uzupełnienie domyślne. kto choć trochę zna fizykę. czy szczegółowy. między ludźmi. może mieć swoje źródło w tym. gdy chodzi tylko w przybliżeniu o wszystkie przedmioty danego rodzaju. gdy podnosi się ich temperatura”. którzy kłócą się o to.itd. jak np. bo prościej jest wypowiedzieć zdanie ogólne. rozdz. które dopiero wtedy coś określonego stwierdzają.: „Ciała zwiększają swoją objętość. w praktyce mówi się „Wszystkie S są P” nawet wtedy. VI § 4). To.. ale też całe zdania. wody w temperaturze od O do 4 stopni Celsjusza. że od stwierdzenia ogólnego są pewne wyjątki. że w mowie potocznej zdania orzekające (w sensie gramatycznym) nie są zdaniami w sensie logicznym.. gdy doskonale zdajemy sobie sprawę. czy pewna wypowiedź ma charakter ogólny. wypowiadając czy słysząc wypowiedź niezupełną.” Każdy jednak. Niewątpliwie w intencji naszej wypowiedzi leży sformułowanie zdania ogólnego „Wszystkie ciała zwiększają swą. niż dokonywać .§ 4. a z których jeden myśli o temperaturze w pokoju. wie. trzeba uzupełnić pewną obserwacją dotyczącą potocznego wyrażania się. lecz wypowiedziami niezupełnymi. że zdanie to jest ściśle biorąc fałszywe. jak już o tym mówiliśmy. Otóż zauważyć trzeba. a drugi o temperaturze na dworze (por. a potem w razie potrzeby wskazać wyjątki. Jeśli każdy z dyskutantów czego innego się domyśla. VI § 6) o rozróżnieniu zdań ogólnych i szczegółowych. W szczególności mogą tu powstawać nieporozumienia co do tego. trudno o porozumienie. Mówimy np. czy dziś jest. co mówiliśmy poprzednio (rozdz. gdyż nie dotyczy np. Wieloznaczność wypowiedzi złożonych Wieloznaczne mogą być nie tylko poszczególne słowa i zwroty językowe. że wypowiadamy często zdania ogólne wtedy. niedopowiedzeniami. czy nie jest zimno. Wieloznaczność ta.

które łącznie zajmują 0.Czytamy np. Nieporozumień unikniemy w tym przypadku dodając słowa „łącznie” albo „z osobna”.wyliczenia szczegółowego. czy w przybliżeniu ogólne. czy wypowiedź dotyczy elementów pewnej klasy. czy nasz rozmówca uważa swą wypowiedź za zdanie ściśle ogólne. które się wiążą z dwojakim rozumieniem słowa „niektóre” („tylko niektóre”.2 ha”. pozbawił go przytomności i zdolności do pracy na okres przeszło dwóch tygodni”. Skoro więc ktoś z domorosłych polityków zaczyna wywody.bo póki tego nie ustalimy. Wieloznaczna może być budowa składniowa wypowiedzi złożonej.2 ha. o co mówiącemu idzie. aby uniknąć nieporozumień. „przynajmniej niektóre”). Wszystkie zajmują obszar 0. Przypominamy tu też nieporozumienia. choćby nawet poszczególne użyte w niej słowa były jednoznaczne.: „Oskarżony. z których każdy z osobna zajmuje 0. nie wiadomo. W pierwszym bowiem przypadku wystarczy mu wskazać choćby jeden wyjątek od reguły. I dlatego. Nie wiadomo. czy o osiedle zbudowane z olbrzymich bloków. czy agregatu złożonego z tych elementów. by obalić jego twierdzenie. Nie wiadomo z takiej wypowiedzi. czy ma na myśli ściśle wszystkich. Np. iż „Francuzi są tacy a tacy”. czy pokrzywdzony był . że mogą powstać nieporozumienia co do tego. czy prawie wszystkich. w drugim .2 ha. trzeba w razie wątpliwości wyjaśnić. to znaczy. iż dane twierdzenie nie ostoi się nawet wtedy. czy przynajmniej niektórych. czy tu chodzi o osiedle złożone z malutkich domów szeregowych. który pobił pokrzywdzonego.że wyjątków tych jest tyle. gdy traktujemy je jako zdanie tylko w przybliżeniu ogólne. że wypowiedź jako całość może być różnie rozumiana ze względu na ten czy inny sposób powiązania słów. Musimy też przypomnieć. wzmiankę w gazecie: „Domy na nowym osiedlu zbudowane są wedle projektu typowego. czy tylko niektórych Francuzów . trzeba go uprzejmie prosić o wyjaśnienie.

Należy więc po wypowiedzeniu. żeby go spoliczkować”. Błędem amfibologii obciążony jest np. czy nasza wypowiedź nie jest składniowo dwuznaczna. ktoś mówi: „Nie jest to duży i wygodny lokal”. sprawdzić. „Masz klucze!”. Nieporozumienia takie mogą się łączyć z nieumiejętnym posługiwaniem się słowem „tylko” czy słowem „nie”. ale do pracy był niezdolny przez okres dłuższy niż dwa tygodnie. Nieporozumienia mogą powstawać zwłaszcza wtedy. Kłopoty te łączyć się mogą z brakiem konsekwencji w języku polskim co do znaczenia podwójnego przeczenia. że ten lokal jest duży i wygodny” (bo np. Błąd amfibologii popełnia osoba. gdy pewna wypowiedź wieloznaczna nabiera określonego znaczenia w zależności od sposobu jej wygłoszenia. Np. choć duży). Amfibologie Wieloznaczność budowy składniowej wypowiedzi złożonych powodować może błędy amfibologii. nie jest wygodny. które czasem nie wiadomo do czego w danej wypowiedzi się odnoszą. Np. Podobnie jest. jak w depeszy „Jechać dalej nie wolno zatrzymać się”.: „Masz klucze”. by obywatel Iksiński nie był wart tego. czy tylko po jakiejś krótkiej utracie przytomności odzyskał ją. co może wyrażać myśl: „Jest to nieduży i wygodny lokal” albo myśl: „Nieprawda. „Masz klucze?”. nie zdając sobie z tej wieloznaczności sprawy. wyrok: „Pozwany płacić będzie małoletniemu powodowi miesięcznie 90 złotych renty alimentacyjnej łącznie z zasiłkiem rodzinnym”. „Odwołuję obelgę i zaprzeczam. sędzia widocznie nie . która wygłasza wypowiedź wieloznaczną ze względu na składnię. § 5. który może łatwo pozostać niezauważony.nieprzytomny dłużej niż dwa tygodnie. Np. gdy pewną wypowiedź napisano bez odpowiednich znaków przestankowych. a zwłaszcza po napisaniu wyrażenia zawierającego jakieś zaprzeczenia czy wskazania wyjątkowości.

niemniej tego rodzaju dwuznaczność ośmiesza kogoś.zdawał sobie sprawy z tego. ja nie lubię ananasów z puszki. a świeżych nie można dostać. które znaczenie miał mówiący na myśli. pierwsza wypowiedź bierze zwrot „jesz ananasy”. to nie popełnia błędu amfibologii. jeśli ktoś jest świadomy wieloznaczności swej wypowiedzi.: „Żarły go wszy i nędza” zamiast „Jego sytuacja życiowa była znacznie gorsza od przeciętnej”) lub na złagodzenie sensu wypowiedzi (np.8 kg chleba”.: „Rekompensowanie cierpień i uszkodzeń ciała przez odpowiednie przyjemności dzięki otrzymanej kwocie pieniężnej nie narusza zasad moralności”. kto się tak nieudolnie wyraża. czy pozwany ma płacić 90 złotych oraz nadto zasiłek rodzinny pobierany na utrzymanie dziecka (rozwiązanie prawidłowe ze względu na przepisy o zasiłkach rodzinnych). bo po pierwsze. a mnie na chleb nie starcza”. Oczywiście. czy też ma uzupełnić otrzymywany zasiłek rodzinny dopłatą ze swej strony do wysokości 90 złotych. „Zrobił fałszywy krok finansowy” zamiast: „Przywłaszczył sobie pieniądze instytucji. Pomijając to. że możesz kupić 0. podkreślenie sensu naszej wypowiedzi (np. „To nieprawda. jakie wystarczałyby na wydatki uznawane za niezbędne w moim środowisku społecznym”. czy o szyderstwo. „nie starcza na chleb” w znaczeniu obrazowym. a po drugie. czy chodzi tu o nieporozumienie. iż powstają tu wątpliwości. ty masz dziennie na utrzymanie tyle. które starają się . Znaczenie dosłowne i niedosłowne Możemy sobie wyobrazić taką rozmowę: „Ty jesz ananasy. podczas gdy druga wypowiedź bierze te zwroty w sensie dosłownym. w sensie: „Masz tyle pieniędzy. § 6. że pozwala ci to na luksusowe życie” oraz „Nie mam pieniędzy. Wypowiedzi. którą kierował”). Zwykle łatwo się wprawdzie domyślić. niedosłownym. Używanie zwrotów obrazowych upiększa nasz sposób wypowiadania się. pozwala na zaostrzenie. Np.

że ktoś pewne zwroty obrazowe. że jakaś grupa ludzi jest pewnego rodzaju „organizmem”. 1 . Ale posługiwanie się wypowiedziami użytymi w sensie obrazowym grozi w pewnych przypadkach złymi następstwami. ma „głowę”. albowiem powinność i byt są wzajemnie powiązane i powinność rodzi się z bytu”. jest spójną całością elementów składowych o zróżnicowanych funkcjach. Błąd myślenia figuralnego polega na tym. to staje się przedmiotem anegdotki naukowej. bierze w znaczeniu dosłownym i wysnuwa stąd dziwaczne lub fałszywe konsekwencje. Ale jeśli ktoś tę wypowiedź zaczyna brać dosłownie i dochodzić. różne „organy” (czego używa się bez cudzysłowów). s. 12. zamiast: „Jest głupi”). Warszawa 1957. nazywamy wypowiedziami eufemistycznymi. że wypowiedź taka stanie się całkowicie niezrozumiała. sformułowane przez siebie czy przez kogoś innego. Oto przykład1: „Nie ma żadnej przepaści między bytem a powinnością i trzeba przeciwstawić się stawianiu między nimi chińskich murów. które mają sens obrazowy. Posługiwanie się wyrażeniami. „Nie grzeszy nadmiarem intelektu”. eufemizmami (np. może też grozić tym. ABC porządnego myślenia. czy państwo jest organizmem płci męskiej czy żeńskiej. Malewski.swą formą złagodzić z tych czy innych względów niemiłą treść. Możemy czasem obrazowo powiedzieć. Zanalizowany szczegółowo w rozprawce: A.

na czym polega związek opisywany w wypowiedzi. że zginęły jej skarpetki. a więc z tego. W tydzień później znalazła skarpetki u oskarżonej i zażądała zwrotu. jeżeli wypowiadający się i adresat wypowiedzi zdają sobie sprawę z tego. Na kłótnię przyszedł policjant i zabrał je do komisariatu. bo w magazynie broni zaciął się zamek i trzeba było niezwłocznie go naprawić”.: „Jedź wolniej . suszące się na płocie. w którego zarządzie zasiadał Piotr. których wyrazem są wypowiedzi streszczające w kilku słowach myśl znacznie bardziej zawiłą. 4. Czym jest spowodowana wieloznaczność pierwszej wypowiedzi. 2) „Podoficer uzbrojenia spóźnił się na odprawę.fałszywym? 3. Jak można wielorako rozumieć wypowiedź „prokurator wnosi akt oskarżenia”? 5.drugiej? 2. np. Posługiwanie się takimi skrótami myślowymi nie powoduje ujemnych skutków. Gdy zarząd ten został usunięty. Wskaż przyczyny niejasności następującego protokołu rozprawy: „Pokrzywdzona wyjaśnia. W protokole zapisano zeznania: „Jan był członkiem związku. Skarpetki obecnie mam ja”. Przy jakiej supozycji nazwy i przy jakim znaczeniu czasownika wypowiedź „Starosta grupy studenckiej stale broni jej interesów” jest zdaniem prawdziwym. przystąpił do . Zadania 1. a czym . a przy jakich . że nie można tej wypowiedzi brać bez domyślnych uzupełnień.Obok wypowiedzi. posługujemy się niejednokrotnie pewnymi skrótami myślowymi. które mają sens obrazowy.dojedziesz szybciej”. Jak można rozumieć wypowiedzi: 1) „Piotr od dawna chodzi z Anną”.

a więc dobry stopień z logiki zawiera nasiona”? 12. tworzy stos wagi 20 ton”. Na czym polega błąd w tym rozumowaniu? 13. czy też nie. Wypisz wszystkie możliwe sposoby rozumienia tej wypowiedzi. a więc to. że dezurbanizacja zawsze łączy się z dezintegracją funkcjonalną miasta? 10. Jaki błąd popełniono w rozumowaniu: „Każdy owoc zawiera nasiona. Iksińską”? Jaki tu popełniono błąd. czy ofiarność wobec społeczeństwa jest cnotą naturalną u człowieka. co zjada każdy okaz wołka zbożowego. Dobry stopień z logiki jest owocem systematycznej pracy. Jak rozumieć należy wypowiedź stanowiącą wniosek tego rozumowania. że powstrzymywał od bicia Jana”? 8. czy to prawda.demaskowania popełnionych nadużyć przez nowy zarząd”. W czym. tkwi przyczyna przeciągania się sporu? 11. na ob. „Historia jest nauką humanistyczną. Co odpowiedziałbyś. a więc Dżyngis-chan odegrał poważną rolę w pewnej nauce humanistycznej”. Żaden nie kwestionuje argumentów drugiego. by prawdziwość jej nie budziła wątpliwości? . Czy sędzia może dopuścić do ogłoszenia w gazecie przeprosin: „Z żalem odwołuję obelgę rzuconą w dniu 5 V 1993 r. Każdy okaz wołka zbożowego zjada ziarna zboża. „Ziarna zboża w pewnym zaatakowanym przez wołka zbożowego magazynie tworzą stos wagi 20 ton. Dżyngischan odegrał poważną rolę w historii. Co trzeba przede wszystkim wiedzieć. gdyby cię zapytano. Twoi koledzy spierają się przez długi czas o to. wyrażając je jednoznacznie. by móc brać udział w dyskusji na temat: „Czy obraz naturalistyczny jest realistyczny”? 9. 6. być może. jeśli mają to być szczere przeprosiny? 7. Jaki błąd popełniono w sformułowaniu protokołu: „W czasie bójki Piotra z Janem rola Pawła polegała na tym.

„Niemal niewidomy stary generał rozpędził i zniszczył trzy korpusy przeciwnika”. „Dla złodziei i wałkoniów nie ma miejsca w naszym społeczeństwie”. . Sformułuj jednoznacznie wypowiedzi: „Psy na ulicy mogą znajdować się tylko pod odpowiednim nadzorem osoby dorosłej na smyczy i w kagańcu”. Należy przyjąć postulat racji dostatecznej (zasadę racji dostatecznej. 16. Dokładnie zanalizuj sens. to znaczy wskazywania podstawy uznania za prawdziwe zdań. Podkreśl zwroty użyte obrazowo: „Wiśniewski to nie orzeł”.14. Nierozsądnie jest bezpodstawnie uznawać jakieś zdanie za prawdziwe. 10 dnia 31 bm. Część druga UZASADNIANIE TWIERDZEŃ Rozdział XIII UZASADNIANIE BEZPOŚREDNIE § 1. Jak rozumiesz wypowiedź „Grupa ma inną moralność niż tworzące ją jednostki”. A więc. który odbędzie się o godz. 17. w których formułujemy żywione przez nas sądy. jaki przypisujesz tej wypowiedzi. który daje często ludziom wykształcenie prawnicze”. ten może sam kupić samochód. „Ogłasza się przetarg na sprzedaż samochodu marki «Polonez» uszkodzonego w wypadku. Sposoby uzasadniania Umiejętność jasnego formułowania sądów łączyć powinniśmy z umiejętnością ich należytego uzasadniania. Kto może sam kupić samochód. Wskaż błąd tego rozumowania. 15.”. „Dyskusje na temat stosunku prawa i moralności cechuje na ogół specyficzny werbalizm. kto ukończył osiemnaście lat. ten ma pieniądze na kupno samochodu”. bo wówczas łatwo się omylić. „Kto ukończył osiemnasty rok życia. ten ma pieniądze na kupno samochodu.

to na dworze jest chłodno. które uznajemy za prawdziwe. lub też mogą być uzasadnione pośrednio w ten sposób. i na podstawie tych doświadczeń dochodzę w drodze wnioskowania do uznania za prawdziwe zdania. że zdania. czy też że dane zdanie ma charakter zdania analitycznego zgodnie z regułami znaczeniowymi danego języka. Wskazujemy np. abyśmy za prawdziwe uznawali tylko takie zdania. że oto otworzywszy okno zetknąłem się z falą zimnego powietrza. że dane zdanie syntetyczne odpowiada dokonanym spostrzeżeniom. rozdz. W niniejszym rozdziale zajmować się będziemy uzasadnieniami bezpośrednimi. iż na dworze jest chłodno . Nasze sądy wyrażane w zdaniach. mogą być bezpośrednio oparte na doświadczeniu. w następnych - . chyba że chodzi o zdania analityczne (por. jakie uzasadnienie zdania uważa się za należyte. który domaga się. Zauważmy. Jeśli natomiast spostrzegam. że słupek rtęci w termometrze za oknem opadł nisko. są w końcu zdaniami opartymi bezpośrednio na doświadczeniu. na tej podstawie. To. że są wywnioskowane z innych zdań przyjętych poprzednio za prawdziwe. a twierdzeń geometrii .postulat krytycyzmu). do których kolejno odwołujemy się uzasadniając pośrednio jakieś inne zdanie.uzasadnić przez odwołanie się do obserwacji i pomiaru. mogą być uzasadnione bezpośrednio naszymi doznaniami. że na dworze jest zimno. Jeśli stwierdzam. że jeśli w termometrze zewnętrznym rtęć opadnie nisko.to to ostatnie zdanie jest uzasadnione pośrednio. jakie otrzymałem za pośrednictwem odpowiednich komórek w mojej skórze. Mogą one być odmienne dla zdań różnego rodzaju: np. reagujących na zimno i ciepło. twierdzeń historii nie można wywnioskować z jakichś pewników. zależy od przyjmowanych w danym środowisku metod poznawczych. VI § 3). to moje stwierdzenie jest uzasadnione bezpośrednio przez doznania. dla których umiemy wskazać należyte uzasadnienie. a wiem z nauki szkolnej i z wielu własnych obserwacji.

w których zwracamy się ku przebiegom zachodzącym w naszej własnej świadomości: np. . opiera się bezpośrednio czy pośrednio na dokonywanych przez nas czy przez innych ludzi spostrzeżeniach. poznawanego za pomocą narządów wzroku. że jestem zmęczony. Nasze oczy. należy poświęcić nieco uwagi procesowi spostrzegania. które uważamy za należycie uzasadnione. koloru i jasności. dotyczące świata zewnętrznego. a więc np. a więc różnymi rodzajami wnioskowania z jednych zdań o drugich. co ma miejsce w świecie zewnętrznym lub w naszym ciele. Z doznaniem danego zespołu wrażeń łączy się zazwyczaj od razu i samorzutnie określone przeświadczenie.uzasadnieniami pośrednimi. spostrzegam. nie jest jeszcze tożsame z przeżyciem spostrzeżenia. Nie będziemy oczywiście wdawać się w problemy psychologiczne procesu spostrzegania. itd. Omawiać będziemy przykłady dotyczące przede wszystkim spostrzeżeń opartych na doznaniach wzrokowych. odbierają wiele bodźców pochodzących od przedmiotów świata zewnętrznego. § 2. doznanie określonego zbioru prostych wrażeń zmysłowych. Spostrzeganie Ze względu na to. ale mimo to jestem w pogodnym nastroju. czyli introspekcyjne. w którym ten zespół wrażeń wiążemy z czymś. jako procesowi poznawania świata. iż znaczna część zdań. słuchu. smaku. Spostrzeżenia nasze mogą być zewnętrzne. czy odpowiednio receptory innych zmysłów. . czyli zmysłowe. Człowiek bowiem nie tylko rejestruje barwy i kształty. rejestrują plamy barwne różnego kształtu. Samo jednak odebranie bodźców określonego rodzaju. jak wrażliwa na barwy błona fotograficzna. lecz zastanowimy się jedynie nad wartością poznawczą wyników tego procesu.albo wewnętrzne. lecz odpowiednio można mówić o spostrzeżeniach opartych na działaniu innych zmysłów.

którą ze względu na kształt.Odebrane wrażenia zostają przez naszą świadomość w określony sposób uporządkowane na podstawie naszej dotychczasowej wiedzy. Na talerzu . do jakich innych wrażeń mam się odwołać. że przede mną jest jasnożółta plama. że nad czymś. trzeba oczekiwać. Ściśle biorąc. co rozpoznaję jako talerz z zupą. którą rozpoznaję jako parę i na podstawie wielokrotnych doświadczeń w sposób niejako bezwiedny wnioskuję. W drugim przykładzie ściśle biorąc widzę tylko tyle. że aby należycie rozpoznawać oglądane przedmioty. czy ktoś. że zupa jest gorąca. że na tym jest brunatna plama. że to jabłko. że zupa jest gorąca. że wyobraźnię bada się pokazując ludziom różne plamy atramentowe. że w pobliżu ludzkiego osiedla znajduje się coś tego rodzaju. że takiego koloru plamy występują na gnijących jabłkach. aby rozpoznać przewody telefoniczne. Zastanówmy się. Wiadomo. Ja „widzę”. że jeśli jabłko przytknę do nosa. a nie atrapa ze sklepowej wystawy. Aby spostrzec rysy na szybie. połysk itd. że jabłko jest nadgniłe. Nie wiadomo. że jabłko jest nadgniłe. to wiem. w których dopatrują się oni obrazów jakichś przedmiotów realnych czy fantastycznych. że w tym miejscu smak jabłka jest wstrętny. również rozpoznałby. Wiadomo. Wystarczą mi dla sformułowania spostrzeżeń wrażenia wzrokowe. rozpoznaję jako jabłko. kto o jabłkach słyszał tylko z opowiadań. Przywykłem do tego. poczuję charakterystyczny niemiły zapach. a w dotyku jabłko jest miękkie. ale gdybym im nie ufał. Ja „widzę”. trzeba być obeznanym ze szkłem okiennym. więc wydaję sąd. widzę tylko tyle. trzeba mieć o nich jakąś wiedzę. Widząc w półmroku w otworze okna ciemne kreski możemy je rozpoznawać jako rysy na szybie albo jako przewody telefoniczne za oknem. Widzę. i jestem przeświadczony. co w takich przypadkach rzeczywiście widzimy. a także za pomocą naszej wyobraźni. Rozpoznawanie przedmiotów w toku spostrzeżeń łączy się niepostrzeżenie z coraz to bardziej złożonymi wnioskowaniami. jest zwiewna szara plama.

czy zdania uzasadnione przez odwołanie się do wyników naszych spostrzeżeń są na pewno prawdziwe. wydaje się nam. że barokowy kościół ma sklepienie. mylimy się co do ich charakteru kulturowego (np. Możemy się mylić ze względu na to. że na szosie leży przeszkoda). świadomie czy nieświadomie. Gorzej dostrzega się błędy literowe w korekcie dobrze znanego tekstu. nadmiernie zmęczonego lub zatrutego alkoholem). nawet jeśli jest ono w jakimś miejscu przekręcone. urojone plamy zakłócają obraz widziany przez człowieka chorego. 2) że bodźce te będą źle odebrane przez niesprawne receptory zmysłowe (np. jeśli w zespole uzyskiwanych wrażeń coś „nie pasowałoby” do rozpoznawanej całości.mógłby wprawdzie być „dymiący” kwas albo ciecz o bardzo niskiej temperaturze . W każdym zaś przypadku dokonując spostrzeżeń opieramy się. jako wrażenia pochodzące od przedmiotów innych niż to ma miejsce w rzeczywistości (np.co może być czasem najtrudniejsze do wykrycia . na . że ktoś komuś się kłaniał. Co więcej. to wrażenia tego rodzaju zostałyby z czasem nieświadomie wyeliminowane z syntetyzującego spostrzeżenia. Okazuje się. 1) że bodźce pochodzące od dostrzeganych przedmiotów dochodzą do naszych organów zmysłowych zdeformowane czy stłumione (np. bo pobieżne spojrzenie na wiersz druku pozwala nam uchwycić sens zdania. z którymi mamy do czynienia. Powstaje pytanie. wreszcie . że to tylko odpowiednio pomyślane malowidło na płaskim suficie). 3) że odebrane choćby poprawnie wrażenia zmysłowe zostaną rozpoznane źle. że myśl taką. podczas gdy w rzeczywistości zdjął on tylko na chwilę cisnący go kapelusz). że również w przypadku tego rodzaju uzasadniania naszych twierdzeń należy być odpowiednio ostrożnym. spostrzegamy. a już zwłaszcza gdy chodzi o nader złożone z natury postrzeganie zjawisk społecznych. nie widzimy przez mgłę.4) że prawidłowo rozpoznając przedmioty fizykalne. jeśli w ogóle przyszłaby mi do głowy.ale to tak mało prawdopodobne w tym układzie. natychmiast odrzuciłbym. czy sądy ukształtowane na podstawie naszych doznań zmysłowych są nieomylne. okazuje się jednak.

§ 3. Bo wsadźmy rękę do wody. kiedy widzimy jedno i dotykając zwyczajnie.co ważne . które ze spostrzeżeń były błędne i dlaczego. posiadających odpowiednią wiedzę w danej dziedzinie i normalnych psychicznie ludzi.bez jakiegoś szczególnego podniecenia czy nastawienia psychicznego. że dotknięcie skrzyżowanymi palcami ziarnka grochu melduje nam o dwóch ziarnkach. przy tym . to świadkowie zajścia gotowi będą zeznać. Oczywiście nie łamie się. np. rozum każe dać wiarę temu drugiemu. To wzrok widocznie mylnie nas informuje w tym przypadku. gdy dotykając palcami złożonymi na krzyż jedno ziarnko leżące na stole najwyraźniej czujemy dwa ziarnka? Sprawdźmy dotykiem. ani że nie ma dwóch ziarnek grochu. Spostrzeżenia jednych zmysłów korygują spostrzeżenia innych albo też przy sprzecznych informacjach tego samego zmysłu rozumowo umiemy rozstrzygać. że jest złamana. Jeśli słucha się relacji żołnierzy z oddziału.naszej dotychczasowej wiedzy. lecz w ostatniej chwili wstrzymał cios. czy wiosło łamie się w miejscu zanurzenia w wodę. Cóż z tego. a przecież nie czuliśmy bólu. łatwo przekonać się. bo tego właśnie można było w tej sytuacji oczekiwać. Obserwacja . że strach ma wielkie oczy. który uległ panice. że patyk włożony do wody nie łamie się w punkcie zanurzenia. a atakowana osoba w tej właśnie chwili się przewróciła. Opierając się na dokonanych spostrzeżeniach należy zachować odpowiedni krytycyzm. jakich dokonali oni w odpowiednich warunkach fizycznych. że jeśli ktoś zamierzył się kijem na kogoś. Zważmy bowiem np. Dlaczego możemy być pewni. Z dwóch sprzecznie informujących spostrzeżeń: wzrokowego i dotykowego. porównując doznane wrażenia różnego rodzaju. a wzrok powie. że uderzenie nastąpiło. która może być błędna. wyczujemy dotykiem jedno ziarnko. Można wszakże mieć zaufanie do zgodnych spostrzeżeń kilku zdrowych. Spostrzeżenia tedy korygują się wzajemnie.

że ze stosunków między liczbami możemy wnioskować o stosunkach między przedmiotami zmierzonymi. Obserwacja jest to dochodzenie na podstawie rozmyślnego spostrzegania do sądów. lecz może być także obserwacją ilości: może polegać na policzeniu pewnych przedmiotów lub ich pomiarze za pomocą pewnych jednostek miary. które mają być odpowiedzią na pewne. które sobie z góry postawiliśmy. idą ludzie i przejeżdża tramwaj nr 5. że jeśli pewien kawałek materiału ma miarę 3 (to znaczy. bo skupiając uwagę na pewnym przedmiocie spostrzegamy dokładniej niż wtedy. którego prawdziwość wydaje się nam zagwarantowana przez przeżyte w owej chwili wrażenia. bo chcę sobie odpowiedzieć na pytanie. to nie krając możemy być pewni. Lecz przy obserwacji sąd ten jest odpowiedzią na pewne pytanie. Znaczy to np. Przyporządkowaliśmy tu kawałkom materiału pewne liczby wedle odłożeń miarki na długości materiału i to pozwala nam przewidzieć. Obserwacja może dotyczyć jakości oglądanego przedmiotu. gdy uwaga nasza jest rozproszona. więc widzę. bez resztek.. czy łokciom. idę ulicą i mam oczy otwarte.Rozróżnić należy: 1) zwykłe. przypadkowe spostrzeżenia i 2) obserwację. . Natomiast przy zwykłym spostrzeganiu nie stawiam sobie takiego pytania: ot. Bowiem 1 /12 = 3/36. iż z kawałka materiału. Czekam np. można uszyć takich ubrań 12. czy arszynom) i z tego kawałka materiału można uszyć jedno ubranie pewnego rodzaju. W jednym i w drugim przypadku dochodzimy do sądu. Spostrzeżenia z góry zamierzone są zwykle pewniejsze. na przystanku na „piątkę” i pilnie patrzę w kierunku nadjeżdżającego tramwaju. że jadą samochody. w której przedmiotom obserwowanym przyporządkowujemy pewne liczby w ten sposób. któremu przyporządkowaliśmy miarę 36 takich jednostek. Pomiar jest to taka obserwacja. w danej chwili stawiane sobie pytanie. czy też zbliżający się tramwaj jest „piątką”. ile ubrań wyjdzie z drugiego kawałka. jeśli z pierwszego dało się wykroić jedno. że jego długość równa się trzem jednostkom miary: obojętnie czy metrom.

żeby zaobserwować. Elementy metodologii badań psychologicznych. wyd. XIX § 3). czy nastąpią określone zmiany. Powstaje tu jednak problem. wywołujemy wybuch mniejszej czy większej ilości pyłu węglowego w określonym układzie kopalni doświadczalnej. by zbadać. czy i jakie zmiany wystąpią w tym zjawisku przy powodowanej przez nas zmianie warunków jego przebiegu. Problem ten omówimy w trzeciej części podręcznika. iż specjalnie staramy się wpłynąć w określony sposób na przebieg jakiegoś zjawiska . w rozdziale poświęconym uzasadnianiu twierdzeń faktycznych w procesie sądowym (rozdz. by obserwować niszczącą siłę wybuchu. że p.. a także np. Ajdukiewicz. głosi. Warszawa 1 .Obserwacja może być dokonana także w ten sposób. II. Eksperymentowanie w dziedzinie zjawisk społecznych jest jednak sprawą zbyt zawiłą. kogo i w jakiej dziedzinie uważać można za wiarygodnego informatora. J. Eksperyment jest to więc złożona czynność polegająca na tym. W takich jednak przypadkach nie uzasadniamy twierdzeń bezpośrednio. Np. Cały ten zabieg nazywamy eksperymentem. by można było ją tutaj omawiać1. jakie będą ich skutki. lecz na podstawie wnioskowania: ponieważ osoba A. trudno jednak w tych przypadkach mówić o kontrolowaniu warunków kształtujących zachowania adresatów norm. Logika pragmatyczna.po to. zmieniając w sposób przez nas kontrolowany warunki. odwołując się do swych spostrzeżeń. iż staramy się wpłynąć na określone zjawisko. po to żeby zaobserwować. co mówią inni ludzie o wynikach ich spostrzeżeń. Szerzej: K. w których ono przebiega. s. Warszawa 1985. Stosunkowo niewielką tylko liczbę twierdzeń bylibyśmy zwykle w stanie uzasadnić naszymi własnymi spostrzeżeniami. nazywając to „eksperymentowaniem”. W praktyce prawniczej niekiedy wydaje się pewne zarządzenia „na próbę”. więc uznać należy zdanie p za prawdę. Stąd częstokroć zmuszeni jesteśmy dawać wiarę temu. a przy tym osoba A jest wiarygodnym informatorem. 227 i n. jako że warunki te są bardzo złożone. Brzeziński.

w którym czytasz to zadanie. „Cytryna jest kwaśna”. Wskaż przykłady złudzeń dźwiękowych. że winda jest w ruchu. 60 i n. s. Jak dochodzisz do przekonania. Zadania l. Czy wtedy. Opisz kilka obserwacji i kilka niezamierzonych spostrzeżeń. a które najbardziej wątpliwe? 2.1978. który by wykazał. że to stojący na sąsiednim torze pociąg. 5. a nie twój. „W północnej Norwegii dnia 21 czerwca słońce nie zachodzi”. że czysta woda wrze przy ciśnieniu 760 mm Hg w innej temperaturze niż 100°C? Rozdział XIV WNIOSKOWANIE DEDUKCYJNE I JEGO PODSTAWY LOGICZNE A. W mniej ścisłym znaczeniu eksperymentem nazywa się niekiedy po prostu obserwację dokonywaną w odniesieniu do zjawisk przez nas nie spowodowanych. gdy widząc czerwone światełko stwierdzasz. Na jakiej podstawie uważasz za prawdziwe zdania: „Testament Krzywoustego spowodował rozbicie Polski”. ale przebiegających w znanych nam warunkach. POJĘCIA OGÓLNE . 6. 4. jakich dokonałeś w dniu. rusza w pewnej chwili? Sformułuj ogólną metodę rozstrzygania podobnych wątpliwości. Czy można by wykonać eksperyment. „Dokument «Dagome iudex» odnosi się do Polski Mieszka I”? Które z tych zdań wydaje ci się najpewniejsze. opierasz się tylko na spostrzeżeniu? 3. siedząc w wagonie. „Kwadrat ma cztery boki”.

że dziś jest sobota. we wnioskowaniu tym była jeszcze jedna przesłanka. że ilekroć rano jest rosa. iż dziś jest sobota. ale domyślna. Ściślej biorąc. nazywamy przesłankami tego wnioskowania. iż jutro jest niedziela. po grecku: en thymo). że z tego. bo wszyscy wiedzą o tym. iż jestem przekonany. 10. że prawdziwe jest zdanie warunkowe: „Jeśli dziś jest sobota. 10. znaczy to. bo choć widziałem. nie ma więc potrzeby tego powtarzać. Dnia 4 lipca 1993 r. jest piękna pogoda. również nie wnioskowałem o pogodzie. że rano była rosa. czyli te zdania.§ 1. o godz.31 wnioskowałem: „Ponieważ dziś rano była rosa. Wnioskowanie jest to proces myślowy polegający na tym. Taką przemilczaną. które uznajemy za prawdziwe w rezultacie procesu wnioskowania. że jeśli dziś jest sobota. wnioskuję. 10. choć.15 tak nie wnioskowałem. Zdanie. i byłem przeświadczony. nazywamy wnioskiem. zajęty innymi myślami. Dnia 4 lipca 1993 r. a następnie po słowie „więc” wypowiadamy wniosek. Oto opis mojego wnioskowania z pewnej chwili. a wnioskiem było zdanie: „Jutro jest niedziela”. że jutro jest niedziela.40 tego dnia. Zdania. Opisujemy ten proces w zdaniu zaczynającym się najczęściej od słowa „ponieważ”. Wnioskowanie jest procesem myślowym. Wnioskowanie Jeżeli na tej podstawie. że ktoś przyjmując pewne zdanie lub kilka zdań za prawdziwe dochodzi na tej podstawie do przeświadczenia o prawdziwości innego zdania1. . nie wypowiedziana. więc będzie dziś piękna pogoda”. O godz. to jutro jest niedziela. Przesłanki tej nie wypowiadaliśmy. a więc zachodzi w pewnym określonym momencie w czyjejś świadomości. na których podstawie uznajemy inne zdania za prawdziwe. myślałem wówczas o czymś innym niż pogoda w tym dniu. po którym wypowiadamy przesłanki. od których zaczyna się wnioskowanie. to jutro jest niedziela”. W przytoczonym przykładzie przesłanką było zdanie: „Dziś jest sobota”. domyślną przesłankę czyjegoś wnioskowania nazywamy przesłanką entymematyczną (zatrzymaną w umyśle. o godz. dochodzę do przekonania.

że rano była rosa.. inne .115 (wnioskowanie 2 1 . Ajdukiewicz (Logika pragmatyczna. iż w rozumowaniach z nimi zgodnych zawsze od prawdziwych przesłanek prowadzą do prawdziwego wniosku. Natomiast dnia 4 lipca 1993 r. Jedne z nich są schematami wnioskowań niezawodnych . Jest to wąskie rozumienie terminu „wnioskowanie”.zapytany. 106. bo padający deszcz przekonał mnie. lecz później przekonałem się. 106) przyjmuje znaczenie szersze: „Wnioskowanie jest to proces myślowy. Logika pragmatyczna. ss. którego bądź dotychczas nie uznawaliśmy wcale. cyt.według których wnioskując od prawdziwych przesłanek nie zawsze dochodzimy do prawdziwego wniosku2. Ajdukiewicz. wyd. K. Wnioskowania mogą przebiegać według różnych schematów ogólnych. przy czym stopień stanowczości uznania wniosku nie przewyższa stopnia uznania przesłanek”. Oczywiście błąd mógł też tkwić w przesłance. przeprowadziłbym takie wnioskowanie na nowo albo przypomniałbym sobie wywnioskowany sąd. bądź uznawaliśmy mniej stanowczo. o godz. wskazujących sposoby wnioskowania niezawodnego czy przynajmniej uprawdopodobniąjącego.23 nie powtórzyłbym poprzedniego wnioskowania. wyd. że myliłem się uznając tę przesłankę entymematyczną za prawdziwą. że się mylę. dokładniej: K. Są zresztą i takie schematy. Schematy te stanowią podstawę do sformułowania dyrektyw (reguł) inferencyjnych. s.wnioskowań uprawdopodobniających tylko (zawodnych) . Por. które w rozumowaniu z nimi zgodnym od prawdziwych przesłanek zawsze prowadzą do fałszywego wniosku. zwanych schematami inferencyjnymi. że nie zawsze po rosie jest piękna pogoda. Wnioskowałem w opisany sposób. bo uważałem dane przesłanki za prawdziwe. cyt.. w którym na podstawie mniej lub bardziej stanowczego uznania przesłanek dochodzimy do uznania wniosku. 18.w tym sensie.

że podwórze jest mokre (przesłanka). uznaliśmy za prawdziwe zdanie „Jan jest prokuratorem”. w których prawdziwość przesłanek nie przesądza o prawdziwości wniosku. a więc uznając pierwsze zdanie. a co innego racja oraz następstwo .człony stosunku wynikania. skłonni jesteśmy uznać i drugie za prawdziwe. „czyjeś przesłanki”. Czy więc przesłanka to to samo. w następnym zajmować się będziemy takimi wnioskowaniami. ale nie odwrotnie. które tego kogoś (choć może nie kogo innego) skłaniają do uznania za prawdziwy pewnego „jego wniosku”. z których drugie nie może być fałszywe przy prawdziwości pierwszego niezależnie od tego. co następstwo? Wcale nie. bo prawdziwość następstwa nie przesądza. Proces wnioskowania a stosunek wynikania Nasze wnioskowania nawiązują często w pewien sposób do stosunku wynikania między zdaniami. to z tego zdania wynika. § 2. że widok mokrego podwórza skłania do sądu. Wniosek ten może okazać się fałszywy. Jeśli np. czy ktoś tę zależność spostrzega. Ale tak rzadko podwórze bywa mokre mimo braku deszczu. stosunku zachodzącego między dwoma zdaniami.subiektywnie pewne oraz subiektywnie niepewne). jak wiemy. Co tu jest racją. o prawdziwości racji. wynika zdanie. a co następstwem? Ze zdania. że jest mokro na podwórzu. to jest urzędnikiem). że „Jan jest urzędnikiem” (bo jeśli jest prokuratorem. co racja.etapy czyjegoś wnioskowania w pewnej chwili. że pada deszcz. więc pada deszcz (wniosek). iż pada deszcz. czy jej nie spostrzega. Po omówieniu w tym rozdziale wnioskowań dedukcyjnych. opartych na związku wynikania logicznego wniosku z przesłanek (i stąd niezawodnych).w szczególności wnioskowaniami redukcyjnymi (do których należą też wnioskowania przez indukcję niezupełną) oraz wnioskowaniami przez analogię. Co innego tedy przesłanka oraz wniosek . a wniosek to samo. Ktoś może rozumować tak: Ponieważ widzę. a więc wnioskowaniami zawodnymi . .

aby z przyjętych przezeń przesłanek wynikał przyjmowany przez niego wniosek. o użyć należy jedynie znaku e. Mianowicie dla zdefiniowania znaczenia symbolów a.używane w tradycyjnej logice na określenie zwrotów służących do zbudowania czterech rodzajów funkcji zdaniowych z kwadratu logicznego. które można zdefiniować. Zmienne S oraz P oznaczają w tym przypadku jakieś nazwy generalne niepuste. stałymi logicznymi są symbole a. zastępująca jakąś nazwę indywidualną . kto chce wnioskować w taki sposób. Obecnie wprowadzimy do dalszych rozważań termin „stała logiczna”. 2) funktory prawdziwościowe.ale ta dodatkowa zmienna jest związana występującym w definiensie . konieczna okazuje się znajomość praw logicznych. W rozdziale VII zapoznaliśmy się z pojęciem funktora prawdziwościowego. e. o . e. Prawa logiczne Dla kogoś. funktorów prawdziwościowych i kwantyfikatorów . który oznaczać będzie następujące wyrażenia: 1) funktor ∈ . i. 4) wszelkie takie wyrażenia. W definiensie podanych definicji występuje wprawdzie dodatkowo zmienna x.oraz odpowiednich zmiennych. twierdzeń logiki formalnej.§ 3. Tak więc np. 3) kwantyfikatory. odwołując się jedynie do wyrażeń wymienionych poprzednio pod pozycjami 1-3. i. W rozdziale VI zapoznaliśmy się z pojęciem funkcji zdaniowej oraz pojęciem kwantyfikatora oraz przynależenia elementu do klasy (co oznaczaliśmy znakiem e).

zasada wyłączonego środka czy też zasada podwójnego przeczenia.bo zawiera słowo „student”. to znaczy funktorem podporządkowującym sobie wszystkie pozostałe występujące w tym prawie. ⊃ . Do twierdzeń logiki formalnej należy np. Taki sam sens ma postawienie przed funkcją logiczną ze zmiennymi nazwowymi kwantyfikatora ogólnego.kwantyfikatorern. odnoszonego do wszystkich występujących w niej zmiennych. mając pewność. prawo transpozycji: . które jako całość mają postać implikacji albo równoważności (którą możemy traktować jako koniunkcję dwóch implikacji: pierwszego zdania i drugiego oraz drugiego i pierwszego). iż te funkcje logiczne są prawami logicznymi. poprzedzimy je literą T. ani nie występuje w roli zmiennej. P oraz ze stałych logicznych: ∈ . Prawo logiczne. jest więc tylko zmienną pozorną. Dla zaznaczenia. stwarza schemat dla wielkiej liczby wnioskowań. Funkcją logiczną jest więc np. S. wyrażenie: x ∈ P ⊃ x ∈ S. Spośród wielkiej liczby praw logicznych interesować nas będą szczególnie te. w którym głównym funktorem. w których ze zdań powstałych w drodze odpowiedniego podstawienia poprzednika takiego prawa wnioskować się będzie odpowiednie podstawienie następnika. które nie jest ani stałą logiczną. Funkcja zdaniowa zbudowana jedynie ze stałych logicznych oraz ze zmiennych nazywana jest funkcją logiczną. nazywamy prawem logicznym czy też tautologią logiczną. Funkcję taką traktujemy jako twierdzenie logiki formalnej. Funkcję logiczną. Nie jest natomiast funkcją logiczną funkcja: x ∈ student . że z przesłanki czy przesłanek takiego wnioskowania wynikać będzie jego wniosek. Przykładami takich twierdzeń są sformułowane poprzednio: zasada sprzeczności. jest znak implikacji albo równoważności. bo składa się jedynie ze zmiennych: x. która przy dokonywaniu wszelkich składnych podstawień za występujące w niej zmienne daje zdanie prawdziwe.

Dowolne podstawienie jakichś zdań na miejsce zmiennych p oraz q zamieni tę funkcję w zdanie prawdziwe: znaczy to w tym przypadku. to nie jest tak. że zdanie powstałe z dowolnego podstawienia zmiennych w pierwszym nawiasie implikować będzie zdanie powstałe z odpowiednio takiego samego podstawienia zmiennych w drugim nawiasie. „Jeżeli rozważana liczba jest parzysta. Zdanie: „Jeżeli pada deszcz. choć w przypadku prawa transpozycji można byłoby użyć nawet znaku równoważności. że pada deszcz”. to Jan nie chrapie”. Liczbę przykładów. Zdanie: „Jeżeli Jan chrapie. to Jan śpi” implikuje zdanie: „Jeżeli Jan nie śpi. to jest podzielna przez dwa” implikuje: „Jeżeli rozważana liczba nie jest podzielna przez dwa. że zdanie „Bonaparte był Anglikiem ⊃ dwa razy dwa jest cztery” implikuje zdanie: „Nie jest tak. zdanie: „Każdy samochód jest pojazdem” jest równoważne zdaniu: „Każdy niepojazd jest nie-samochodem” (pierwsze więc zdanie . Ze względu na to prawo.Zapisaliśmy je używając znaku implikacji jako funktora głównego. Podobnie prawem logicznym jest prawo kontrapozycji zdań typu SaP: (funktor negacji nazwowej „nie” można zdefiniować przy użyciu negacji zdaniowej ~). w których związek implikacji jest zagwarantowany przez prawo transpozycji. Nawet zdanie: „Poznań leży nad Wartą ⊃ dwa razy dwa jest pięć” implikuje zdanie: „Nie jest tak. że Bonaparte był Anglikiem”. implikowanie bowiem zachodzi tu również i w kierunku odwrotnym. to jest mokro” implikuje więc zdanie: „Jeśli nie jest tak. a nie znak implikacji ścisłej (odnoszący się do stosunku wynikania). że jest mokro. że Poznań leży nad Wartą” . że dwa razy dwa jest cztery ⊃ nie jest tak.w sformułowaniu poprzednika oraz następnika prawa transpozycji bowiem występuje znak zwykłej implikacji materialnej. to rozważana liczba nie jest parzysta”. że dwa razy dwa jest pięć ⊃ nie jest tak. Należy przy tym zwrócić uwagę. że obie te ostatnie implikacje są fałszywe. Nieistotne jest to. moglibyśmy dowolnie powiększać.

Jeśli jakieś zdanie powstaje przez właściwe podstawienia jakichś wyrażeń na miejsce zmiennych występujących w poprzedniku prawa logicznego o postaci implikacji (czy równoważności).implikuje drugie. Takie dyrektywy wnioskowania są niezawodne. W przypadku prawa o postaci równoważności mówimy. Każde prawo logiczne o postaci implikacji służyć więc może jako podstawa sformułowania dyrektywy wnioskowania (dyrektywy inferencyjnej). że nie zawsze zdanie ogólno-twierdzące implikuje zdanie ogólno-twierdzące powstające zeń przez przestawienie podmiotu i orzecznika. że te dwa zdania są logicznie równoważne. lecz ze względu na samą ich strukturę (formę). Podobnie zdanie: „Każdy notariusz jest prawnikiem” równoważne jest zdaniu: „Każdy nie-prawnik jest nie-notariuszem”. bo od prawdziwych przesłanek nigdy nie prowadzą do fałszywego wniosku (co oczywiście nie znaczy. wyrażenie: Π S. że myląc się co do przesłanek mamy również gwarancję uzyskania prawdziwego . że jeśli pierwsze z tych dwóch zdań jest prawdziwe. P: SaP ⊃ PaS. iż w takim przypadku z pierwszego zdania jako racji logicznej wynika logicznie drugie zdanie jako następstwo logiczne. Nie jest natomiast prawem logicznym np. Stąd prawa logiki formalnej zawierają wielką liczbę informacji o stosunkach wynikania (mianowicie wynikania logicznego) zachodzących między różnymi zdaniami. Prawo logiczne o postaci implikacji gwarantuje nam.a to nawet nie zważając na treść tych zdań. zdanie „Każdy słoń jest ptakiem” równoważne jest zdaniu: „Każdy nie-ptak jest nie-słoniem”. a drugie implikuje pierwsze). nakazującej jeśli się uznało jako przesłankę zdanie czy zdania powstające przez określone podstawienie w poprzedniku takiej implikacji . jako że oba są fałszywe. i tak dalej. to mówimy. to znaczy. a drugie zdanie powstaje przez takie same podstawienia w następniku takiego prawa. to drugie nie jest fałszywe .uznać jako wniosek zdanie powstające przez odpowiednie podstawienie w następniku.

) . y. bowiem w prawach logicznych. Wnioskowanie dedukcyjne Jak już wiemy.oraz prawa zaliczane do rachunku nazw. obok zwykłego zapisu tych praw logicznych formułować będziemy odpowiednią dyrektywę inferencyjną. O rachunku kwantyfikatorów (rachunku predykatów) patrz: Aneks do niniejszego tekstu. r. umieszczając schemat budowy przesłanek nad poziomą kreską. poprzednik nie tylko implikuje. w przybliżonym sformułowaniu w mowie potocznej. schemat odpowiedniego wnioskowania.. w których występują zmienne nazwowe (x.pod kreską. a schemat budowy odpowiedniego wniosku . iż na podstawie fałszywych przesłanek dojdziemy na podstawie prawa logicznego o postaci implikacji do prawdziwego wniosku).. P zastępujące nazwy generalne)3. M. zachodzi więc wynikanie logiczne dwustronne. q. w których to prawach występują zmienne zdaniowe (oznaczane małymi literami: p.wniosku. a mianowicie prawa zaliczane do rachunku zdań. z . S. Np. § 4. ani też że jest wykluczone to. Dla uwidocznienia. ale jest równoważny następnikowi. Omówimy dwa rodzaje praw logicznych. w jaki sposób prawo logiczne o postaci implikacji służyć może jako podstawa przeprowadzania wnioskowań. nie zawsze wnioskowania nasze 3 .zastępujące jakieś nazwy indywidualne. s. na których te schematy opierają się. prawo transpozycji uzasadnia dyrektywę inferencyjną: Prawo kontrapozycji zdań typu SaP uzasadnia dyrektywę: W obu zresztą podanych przykładach można byłoby dodać przy tych schematach wnioskowania: „i odwrotnie”.

a w szczególności wynika logicznie. Prawo logiczne. z przyjmowanych przesłanek. Wnioskowanie to przebiega bowiem według schematu: Schemat ten odpowiada prawu logicznemu zwanemu modus ponendo ponens: T [(p ⊃ q) • p] ⊃ q które omówimy w następnej części niniejszego rozdziału. w których przesłanki są zdaniami uzyskanymi przez odpowiednie podstawienia w poprzedniku prawa logicznego o postaci implikacji. Wnioskowaniem dedukcyjnym jest więc np. gwarantuje niezawodność wnioskowania dedukcyjnego: jeśli tylko w danym przypadku wnioskowania dedukcyjnego prawdziwe są przesłanki. i dziś jest tęgi mróz . Ale wśród ogółu wnioskowań na uwagę zasługują szczególnie te wnioskowania. to dziś jest lód na stawie. iż wniosek wynika. a które szczególnie często stanowi podstawę wnioskowań dedukcyjnych i jest najprostszym ich schematem. to musi być prawdziwy i wniosek. a wniosek . We wnioskowaniu dedukcyjnym przesłanka czy koniunkcja przesłanek jest racją. W potocznej praktyce wnioskowań dedukcyjnych trudno jest nieraz ustalić. nazywamy wnioskowaniem dedukcyjnym. z którego przesłanek wynika logicznie jego wniosek.więc: dziś jest lód na stawie”. Takie wnioskowanie.następstwem logicznie wynikającym z tej racji: wnioskowanie przebiega tu zgodnie z kierunkiem wynikania. według jakiego wzoru ogólnego przebiega dane wnioskowanie. z których przesłanek wynika logicznie wniosek. wnioskujemy: . według którego przebiega wnioskowanie. a wniosek jest zdaniem uzyskanym przez takie same podstawienia w następniku tego prawa.przebiegają w ten sposób. to jest takie. Np. Wnioskowanie dedukcyjne należy więc do wnioskowań niezawodnych. wnioskowanie: „Ponieważ: jeśli dziś jest tęgi mróz.

to q” i wypowiadając jedynie przesłankę. Takie wnioskowanie. a więc nie wnioskujemy dedukcyjnie. Wydaje się. ale też drugą jeszcze przesłankę. który najwyraźniej nie jest prawem logicznym. że w naszym wnioskowaniu przyjmujemy nie tylko wypowiedzianą przesłankę: „Każdy z obecnych na sali jest adwokatem”. Jeśli tedy z przesłanki „Każdy władca jest człowiekiem” dochodzimy do wniosku. która w koniunkcji z przesłanką „Każdy władca jest człowiekiem” tworzy rację dla wynikającego z niej logicznie wniosku. M = małpa oraz P = pawian. S = szympans. przesłankę.„Ponieważ każdy z obecnych na sali jest adwokatem. to każde S jest P”. że wnioskujemy tu według wzoru.a łatwo zauważyć. przesłankę entymematyczną: „Każdy adwokat jest prawnikiem”. nazywamy wnioskowaniem dedukcyjnym entymematycznym. Nie jest przecież prawem logicznym wzór: „Jeśli każde S jest M. Przy takim . to każde S jest P .ze względu na domyślną. ale wynika logicznie z koniunkcji przesłanek wypowiedzianych i pewnych przesłanek domyślnych. dochodzimy do wniosku. że jest to prawo logiczne (omówimy je w części C niniejszego rozdziału). iż jest q. lecz entymematycznie . Wnioskowanie według wspomnianego wzoru może prowadzić od prawdziwej przesłanki do fałszywego wniosku. to wnioskujemy dedukcyjnie. a więc jest zawodne. to każdy szympans jest pawianem”. Jeśli podstawimy np. P = prawnik): Jeżeli każde S jest M oraz każde M jest P. iż jest p. w którym z wypowiedzianych przesłanek wniosek nie wynika logicznie. Nasze wnioskowanie przebiega w rzeczywistości według wzoru (biorąc S = obecny na sali. więc każdy z obecnych na sali jest z zawodu prawnikiem”. iż „Każdy człowiek jest śmiertelny”. która jest fałszywa. Rzecz w tym. M = adwokat. Stosując we wnioskowaniach dedukcyjnych wspomniany już poprzednio modus ponendo ponens opuszczamy najczęściej domyślną przesłankę implikacyjną „jeżeli p. iż „Każdy władca jest śmiertelny”. to otrzymamy implikację: „Jeżeli każdy szympans jest małpą. entymematyczną.

że fałszywe mogą być oba zdania składowe tej koniunkcji. że zarazem Jan ukradł i Piotr . Zaprzeczenie koniunkcji dwóch zdań jest równoważne logicznie alternatywie zaprzeczonych zdań składowych tej koniunkcji. iż Jan jest miły. że nieprawda. które wskazują. że p. Niewykluczone wprawdzie. dopóki nie dodamy przesłanki entymematycznej.wnioskowaniu dedukcyjnym entymematycznym z przesłanki wypowiedzianej może wprawdzie wynikać wniosek. Dodaliśmy po napisaniu tego prawa logicznego „i odwrotnie”. to wnioskować można. Jeśli nieprawda. lub nieprawda. lecz wniosek ten nie wynika logicznie. Pierwsze prawo de Morgana dotyczy negowania koniunkcji: Skoro zaprzeczamy. Zaprzeczanie zdaniom złożonym W tym paragrafie przypomnimy prawa logiczne. lub nieprawda. że zarazem p i q” oraz „nieprawda. iż pewne zdanie złożone jest fałszywe. ale nie wynika on logicznie (nie można wskazać prawa. by koniunkcja „p oraz q” była prawdziwa. że Jan jest miły i jest usłużny. gdyż między wyrażeniami: „nieprawda. że przynajmniej jedno z jej zdań składowych jest nieprawdziwe. Można więc wnioskować dedukcyjnie i w kierunku odwrotnym. które gwarantowałoby to wynikanie). że q” zachodzi wynikanie obustronne. iż Jan jest usłużny. to znaczy z tego. nie można mieć co do tego pewności. jakie można we wnioskowaniu dedukcyjnym wysnuć wnioski z tego. to z tego wynika. PRAWA LOGICZNE ZE ZMIENNYMI ZDANIOWYMI § 5. że prawdziwa jest negacja pewnego zdania złożonego jako całości. Często popełniamy błąd utożsamiając negację koniunkcji („Nieprawda. zdania te są równoważne. B.

Prawo negacji implikacji. że był on pracownikiem Gestapo. Drugie prawo de Morgana dotyczy negowania alternatywy: Jak przypominamy sobie. iż nieprawda. to na pewno jest tak. Zaprzeczenie alternatywy dwóch zdań jest równoważne logicznie koniunkcji jej zaprzeczonych zdań składowych. by alternatywa ta była fałszywa. i nieprawda. gdy nieprawdziwe są wszystkie jej zdania składowe. że każde ze zdań tej alternatywy uważamy za fałszywe. że oskarżony był członkiem SS lub był pracownikiem Gestapo. że negacja jednego zdania jest prawdziwa. że Jan czyta gazetę lub pali papierosa”) z alternatywą negacji („Nieprawda. to q. gdy Jan ukradł. że Jan pali papierosa”). iż jeżeli p. że nieprawdą jest. które może być przydatne w praktyce: Skoro stwierdzamy. by samo to zdanie było fałszywe. a Piotr nie ukradł). Może być przecież tak. Popełniamy błąd utożsamiając negację alternatywy („Nieprawda. i nieprawda. a więc by fałszywe były oba jej zdania składowe. że Jan ukradł. alternatywa (nierozłączna) jest fałszywa tylko wtedy. a więc wystarczy. Dla prawdziwości negacji alternatywy trzeba. a koniunkcja negacji tychże zdań fałszywa (np. Z tego.ukradł”) z koniunkcją negacji („Nieprawda. lub nieprawda. wynika. . że był on członkiem SS. Podamy tu tylko jedno z kilku możliwych. że Jan czyta gazetę. że Piotr ukradł”). wybierając to. że negacja koniunkcji będzie prawdziwa. iż nieprawda. iż gdy zdanie p jest prawdziwe. to znaczy. niezależnie od wartości logicznej drugiego zdania. Natomiast dla prawdziwości alternatywy zdań zanegowanych wystarczy. skoro więc zaprzeczamy alternatywie.

Zgodzi się on przecież. iż nie jest tak. to pada deszcz. Przytoczone prawo wskazuje. rozdz. to pada deszcz. to 2 listopada nie jest niedziela”. My zaś. że poprzednik tego zdania implikuje negację następnika. wynika odpowiednia konkretyzacja wypowiedzi niezupełnej zawartej w następniku rozważanej implikacji. musimy podsunąć pewne wątpliwości. Czytelnikowi. to 2 listopada jest niedziela”. że jeśli są chmury. iż tak nie jest. że wskazany mu tu wzór wnioskowania jest prawem logicznym. to pada deszcz. Rzecz leży w tym. że jeśli są chmury. to pada deszcz” wtedy tylko bylibyśmy gotowi uznać za prawdziwą. Ponieważ jesteśmy przekonani. tam też wtedy pada deszcz (por. wypowiadane przez nas implikacje często zbudowane są z dwóch wypowiedzi niezupełnych (implikacje formalne). iż to nieprawda. powiadamy. iż nieprawda. że w każdym przypadku (w każdym miejscu i czasie). gdybyśmy byli przekonani. iż zawodzi przy nieprawidłowym podstawieniu. które powstało w drodze konkretyzacji wypowiedzi niezupełnej zawartej w poprzedniku. Omawiany tu wzór wnioskowania odnosi się natomiast do implikacji zbudowanej z dwóch zdań w sensie logicznym (implikacji materialnej).zdanie q jest nieprawdziwe. który bezkrytycznie zgodził się. mając na myśli to. iż z każdego zdania. iż to nieprawda.. że nieprawdziwe jest zdanie warunkowe: . iż z negacji zdania warunkowego wnioskować można. Jak już o tym była mowa. gdzie są chmury. VII § 6). to wynika stąd. iż litery p oraz q we wzorze oznaczać mają jakieś zdania w sensie logicznym. Jeśli stwierdzamy. (Por. Wypowiadający się chce w tym przypadku stwierdzić. iż jeśli są chmury. iż „Jeśli 1 listopada jest piątek. że w każdym miejscu i chwili gdy są chmury.) Przy innych omawianych tu wzorach takie . to nieprawda. stwierdzając. że pada deszcz. A stąd przecież wedle ostatnio podanego wzoru wynikałoby. co czytelnik uzna za fałsz. to pada deszcz. nie można go więc krytykować. podstawiliśmy na miejsce p oraz q wypowiedzi niezupełne: „są chmury” oraz „pada deszcz”. Wypowiedź „Jeśli są chmury. że jeśli są chmury. Aneks. Jeśli 1 listopada jest piątek.

że q. a zdarzają się też zaćmienia słońca). Mógłby on wprawdzie trafić na równoważne sobie zdania p oraz q („Dziś jest czwartek”. Takie wnioskowanie nie zawiodłoby nas wtedy. że p. że ze zdania q zdanie p nie wynika. że jeśli p to q. ale wcale z tego nie wynika. wnosił stąd. Z tego. iż jeśli jest szaro na dworze. lecz gdyby trafił na zdania nierównoważne. że stosunek wynikania ma charakter niesymetryczny. że Jan jest oszustem. to p”. wynika. natomiast z każdego zdania warunkowego wynika jego transpozycja. że ze zdania q wynika zdanie p. Transpozycją jakiegoś zdania warunkowego nazywamy takie zdanie warunkowe. to jest świt (może być zmierzch. to q”. wnioskował. Ze zdania warunkowego p ⊃ q nie wynika logicznie ani zdanie q ⊃ p. że Jan nie jest przestępcą (może przecież być np. Zawodne więc byłoby wnioskowanie. że Jan jest przestępcą. to jest szaro na dworze. gdyby ktoś z tego. to nieprawda. Związek logiczny między wartością logiczną dowolnego zdania warunkowego a jego transpozycją stwierdza wspomniane już poprzednio prawo transpozycji: . ale z tego. jak i to. złodziejem). Również zawodne byłoby wnioskowanie. bynajmniej nie wynika. że: „Jeśli p. Transpozycja Stwierdziliśmy już poprzednio. gdybyśmy trafili na dwa zdania równoważne. ale przecież nie zawsze zdania tworzące prawdziwą implikację są sobie równoważne. które powstaje z poprzedniego przez przestawienie poprzednika z następnikiem oraz zanegowanie każdego z nich. ani też zdanie ~ p ⊃ ~ q. że Jan nie jest oszustem. iż jeśli nieprawda. § 6. że jeśli ze zdania p wynika zdanie q. to znaczy. to możliwe jest zarówno to. wnioskowanie takie mogłoby się okazać zawodne.podstawienie wypowiedzi niezupełnych za zmienne w implikacji występującej we wzorze nie powoduje na ogół nieporozumień. gdyby ktoś stwierdziwszy. Jeśli jest świt. „Jutro jest piątek”) i wówczas wynikanie byłoby obustronne. że: „Jeśli q.

Jeżeli p = „dany . wynikanie jest więc obustronne. że ktoś naciska na przycisk. które są podstawą szczególnego rodzaju wnioskowań z koniunkcji dwóch przesłanek. ale jest temu zdaniu równoważna. wynika. następnik zaś jest zdaniem (funkcją zdaniową) zbudowanym ze składników nie powtarzających się w poprzedniku. iż fałszywa jest racja p. Formułując prawo transpozycji dodaliśmy „i odwrotnie”. Tę sylogistyczną budowę najlepiej widać na przykładzie prawa sylogizmu hipotetycznego: Jak widać. a zdanie q następstwem. jak sobie przypominamy. iż fałszywe jest następstwo q. Prawa o budowie sylogistycznej Omówimy tu prawa logiczne. w których pewien składnik (mianowicie zdanie q) powtarza się. czyli zdanie p jest racją. wnosić stąd można. że jeśli ktoś naciśnie na przycisk dzwonka. to r»”). bo transpozycja danego zdania warunkowego nie tylko z tego zdania wynika. mamy tu wypowiedź o postaci zdania warunkowego mającego w poprzedniku koniunkcję dwóch zdań („«Jeżeli p. Niektóre prawa logiczne opierają się na funkcji o budowie sylogizmu. iż jeśli nieprawda. Skoro jest tak. to q» i «Jeżeli q. to dzwonek dzwoni. natomiast w następniku występują te zdania (p oraz r). Sylogizmem nazywamy wypowiedź o postaci zdania warunkowego (implikację materialną albo formalną) mającego w poprzedniku koniunkcję dwóch zdań (funkcji zdaniowych). to. z tego. to nieprawda. które nie powtarzają się w poprzedniku.Podawaliśmy już poprzednio kilka przykładów stosowania tego prawa. w których powtarza się pewien składnik wspólny. Jeśli ze zdania p wynika zdanie q. że dzwonek dzwoni. § 7.

występują jako zmienne zdaniowe. iż jeśli p = „dany prostokąt ma boki równe”.prostokąt ma boki równe”.i tak dalej. „Jeżeli każde S jest M i każde M jest P. że jeżeli pierwsze z nich implikuje drugie. choć to niezupełnie ścisłe. Obok praw sylogistycznych należących do rachunku zdań. to q = „dany prostokąt jest kwadratem” . Jeżeli wiemy. Jeżeli z p wynika q oraz z q wynika r. to każde S jest P”). to pierwsze implikuje trzecie. że z r wynika s. między którymi zachodzi związek treściowy. Czasem przez nieuwagę ktoś podstawia nazwy na miejscu . której przekątne są prostopadłe”. wiąże je więc nie tylko stosunek implikowania. gdzie litery p. to r = „jest figurą. a drugie implikuje trzecie. omawiać będziemy w dalszej części tego rozdziału prawa sylogistyczne rachunku nazw. rozdz. że z s wynika t. q oraz r podstawiać można dowolne zdania. Stwierdzamy. to r = „jest figurą. r. mówić można. ma wielką doniosłość praktyczną. VIII § 3). W prawie sylogizmu hipotetycznego za zmienne zdaniowe p. t itd. M. której przekątne są prostopadłe”.i jeśli q = „dany prostokąt jest kwadratem”. wnioskować można. A więc jeżeli z p wynika r oraz z r wynika s. W praktyce wnioskowań bierzemy jednak pod uwagę zazwyczaj takie zdania. Prawo. s. to w każdym takim przypadku z p wynika r (por. nawet nie powiązane treściowo: prawo to głosi. że prawa sylogizmu zawierające w sformułowaniu ich poprzednika jakąś implikację dotyczą stosunku wynikania. to z p wynika s. że stosunek wynikania jest stosunkiem przechodnim: jeżeli z p wynika q oraz z q wynika r. pozwala nam bowiem utworzyć długie łańcuchy zdań. Prawo sylogizmu hipotetycznego może więc być traktowane jako informacja o tym. to możemy stąd wnosić. P (np. to z p wynika r. W praktyce więc. to i ostatnie będzie wynikało z pierwszego. o którym tu mówimy. że z p wynika t . stąd. ale i stosunek wynikania. q. na podstawie prawa sylogizmu hipotetycznego. w których jeśli każde następne będzie wynikało z poprzedniego. w których występować będą zmienne nazwowe S.

Z prawa tego. czyli tryb przez zaprzeczanie (tollendo) zaprzeczający (tollens).w tradycyjnej terminologii kategorycznego (choć na miejsce pojedynczej zmiennej zdaniowej możemy. że jeśli w danym momencie rtęć w termometrze za oknem jest poniżej zera. podstawić jakieś zdanie złożone). a q następstwem). że ma wykształcenie prawnicze. a ponieważ stwierdziliśmy. reguła odrywania). Obecnie omówimy dwa prawa sylogizmu hipotetyczno-kategorycznego. to z tego. Są to prawa zwane: modus ponendo ponens. że zazwyczaj budujemy implikacje ze zdań treściowo ze sobą powiązanych. Jeżeli Jan Kowalski jest notariuszem.zmiennych zdaniowych . w poprzedniku jego wystąpią dwa zdania warunkowe. gdzie ona w prawie występuje. że p jest prawdziwe. że po dokonaniu podstawień na miejsce zmiennych zdaniowych. stwierdziwszy więc. świadomie czy nieświadomie. że prawdziwość racji przesądza o prawdziwości następstwa. nie wychodząc na dwór stwierdzamy w drodze wnioskowania. że jest na dworze mroźno. wnioskować możemy niezawodnie o prawdziwości q (por. oraz modus tollendo tollens. to ma wykształcenie prawnicze. prawo to pozwala zwięźle wyrazić znaną nam już prawdę.i nie może się potem zorientować. Modus ponendo ponens głosi: Jeśli zważyć. korzystamy co chwila4. to jest takiego. w którym po podstawieniu wystąpi w poprzedniku koniunkcja jakiegoś zdania hipotetycznego i zdania prostego. Jeśli przyjmiemy. Wiemy. wszędzie. Prawo sylogizmu hipotetycznego nazwano tak dlatego. czyli . czyli hipotetyczne. wnioskujemy dedukcyjnie. czyli tryb przez stwierdzanie (ponendo) stwierdzający (ponens). Modus ponendo ponens stanowi zasadniczy schemat praktycznego . że ze zdania p wynika zdanie q (a więc p jest racją. w czym popełnił błąd. że jest notariuszem. że w danym momencie rtęć opadła poniżej zera. to jest na dworze mroźno.

wykorzystywania przez nas wiedzy o tym. q jest następstwem) i stwierdzimy. że z pewnego zdania wynika inne. że pada deszcz. Wiadomo. wykorzystując prawo logiczne o zmiennych nazwowych zwane dictum de omni. że nieprawda. Okazuje się. Modus tollendo tollens głosi: 4 Jeśli z p wynika q (tzn. Obawiam się. że jeśli pada deszcz. i a1 jest A. Niektóre wnioskowania dedukcyjne opierające się na modus ponendo ponens przedstawić można również jako wnioskowania przebiegające według wzoru „Dla każdego x: jeśli x jest A. gdy popełniono przestępstwo) opiera się właśnie na modus tollendo tollens. że fałszywość racji nie pozwala wnosić niezawodnie o fałszywości następstwa: następstwo może być wtedy fałszywe. Wnioskujemy więc. W takim wnioskowaniu jedną z przesłanek byłaby implikacja formalna związana kwantyfikatorem. gdzie a1 oznacza jakiś określony indywidualny obiekt. jak w modus ponendo ponens (patrz Aneks). iż q. że chodniki nie są mokre. to nieprawdziwe jest zdanie p. Inaczej: fałszywość następstwa pociąga za sobą fałszywość racji. Bierzemy wówczas pod uwagę strukturę wewnętrzną zdań tworzących przesłanki. Zaprzeczając następstwu zaprzeczamy racji. że nie pada deszcz. p jest racją. że na pewno nie on zasztyletował. Wnioskuję więc. Wykazywanie przez oskarżonego „alibi” (obecność gdzie indziej w chwili. że nie było go na miejscu zbrodni (był wtedy gdzie indziej). Jeśli Piotr zasztyletował kogoś. a nie implikacja zbudowana ze zdań p oraz q. Po omówieniu modus ponendo ponens i modus tollendo tollens zwróćmy jeszcze raz uwagę. więc a1 jest B”. a wyglądając na ulicę spostrzegam. to x jest B. a może . to jest mokro na dworze. to był na miejscu zbrodni.

które dotyczy zdań alternatywnych: Stwierdzając prawdziwość alternatywy złożonej z dwóch zdań stwierdzamy. którą wskazano dla jakiegoś zdania. to jest biało na dworze. ale może być biało. że jeśli racja. i wiadomo. iż dane przestępstwo popełnił Piotr.też być prawdziwe. Np. jest fałszywa. że dane przestępstwo popełnił Jan lub popełnił Piotr. to musimy z takich przesłanek wyciągnąć wniosek. bo jesteśmy skłonni sądzić. i stwierdzono. Jeśli wiadomo. bo np. że zostanie zrobiony wazonik. to musimy dojść do wniosku. to i samo zdanie musi być fałszywe a tak nie jest. bądź zostanie zrobiona figurka. Pamiętajmy o tym. to niewątpliwie nie zostanie zrobiona figurka z tej porcji gliny. że z pewnej porcji gliny bądź zostanie zrobiony wazonik. Również prawdziwość następstwa nie daje nam pewności. może być szron. Jeśli wiadomo. Śnieg nie spadł. . Skoro więc dowiadujemy się o fałszywości jednego ze zdań składowych prawdziwej alternatywy. Sylogizmem jest również prawo zwane modus tollendo ponens. jeśli spadł obfity śnieg. że widocznie drugie z tych zdań jest prawdziwe. Natomiast z prawdziwości jednego z członów prawdziwej alternatywy nierozłącznej nie można niezawodnie wnosić o fałszywości drugiego. że Jan go nie popełnił. że przynajmniej jedno z nich jest prawdziwe. że racja była prawdziwa. Natomiast z fałszywości jednego z członów prawdziwej dysjunkcji nie można niezawodnie wnosić o prawdziwości drugiego. Modus ponendo tollens jest sylogizmem mówiącym o właściwościach dysjunkcji: Prawdziwość jednego ze zdań składowych prawdziwej dysjunkcji pozwala wnioskować o fałszywości drugiego.

to był na poczcie. a że nadawał list polecony lub wysyłał przekaz. że jeśli karabin jest gotowy do strzału i ktoś naciska na spust. Prawo dylematu konstrukcyjnego złożonego głosi: Np. jeżeli pójdę do restauracji.: Jeżeli pójdę do kawiarni.: Jeżeli Jan nadawał list polecony. co interesować nas będzie przy rozważaniach dotyczących związku przyczynowego.§ 8. Prawo to będzie mieć zastosowanie zwłaszcza w takich przypadkach. to pada strzał. to wypiję kawę. iż jeśli karabin jest gotowy do strzału. Wnosić więc można. to był na poczcie. to wypiję herbatę. Prawo dylematu konstrukcyjnego głosi: Np. choć mogą być one formułowane przy użyciu odpowiednio alternatywy rozłącznej w pierwszej części wzoru. i jeśli Jan wysyłał przekaz. to jeżeli ktoś naciska na spust. Do bardziej złożonych praw logicznych należą dylematy. pada strzał. formułujemy je tu przy użyciu alternatywy nierozłącznej. gdzie dwa warunki konieczne pewnego stanu rzeczy tworzą łącznie warunek wystarczający. a wiadomo. Inne prawa rachunku zdań Spośród innych praw logicznych teorii zdań zasługuje na zapamiętanie prawo eksportacji i importacji: Wiadomo. więc był na poczcie. czyli wzory wnioskowania z „założenia dwojakiego” (po grecku: dilémmaton). że pójdę do .

który nie został tu omówiony. oraz q = „wyrok podlega wykonaniu”. Mówią nam. Gdyby jednak Czytelnikowi wypadło kiedyś wnioskować wedle ogólnego wzoru. a następnik był zdaniem fałszywym. Można by podać znacznie więcej praw teorii zdań. mającym postać implikacji. to prawdziwość poprzednika przesądzałaby o prawdziwości następnika i wzór byłby prawem logicznym. że wypiję kawę lub herbatę. gdy p będzie zdaniem prawdziwym. czy przy takich zdaniach p oraz q poprzednik naszego wzoru (q lub nie jest tak. że jeżeli wyrok jest prawomocny. Czy można stąd wnioskować. i zbadamy. czy może się stać tak. to bez większego wysiłku może on sam zbadać. to omawiany wzór nie jest prawem logicznym. niezawodnym wzorem wnioskowania. Jeśliby to było możliwe. to q) będzie wtedy i tylko wtedy zdaniem fałszywym.wnioskować więc można. a q będzie zdaniem fałszywym. że takie wnioskowanie przebiegałoby wedle schematu: Aby stwierdzić. W takim przypadku jednak poprzednik też będzie zdaniem fałszywym. czy nie jest prawem logicznym. stwierdzić możemy.kawiarni lub pójdę do restauracji . czy wzór ten jest prawem logicznym. Dobierzemy więc takie zdania p oraz q. by w tym wzorze. że wyrok podlega wykonaniu lub nie jest tak. Jeśli bowiem q . to podlega wykonaniu? Biorąc p = „wyrok jest prawomocny”. poprzednik był zdaniem prawdziwym. Jeśliby to jednak było niemożliwe. jest zawodnym wzorem wnioskowania. Następnik (jeżeli p. które mogą mieć znaczenie w codziennej praktyce. że wyrok jest prawomocny. czy wzór. jest. lecz ograniczamy się tu do wskazania tych. Oto przykład. to q) stał się zdaniem fałszywym. że p) może stać się zdaniem prawdziwym. żeby następnik wzoru (jeżeli p. musimy rozważyć. wedle którego wnioskuje.

W każdym przypadku Łatwo się przekonać. jakie przybiera cała funkcja zawarta w pierwszym nawiasie. czy dana funkcja logiczna o zmiennych zdaniowych jest prawem logicznym. ująć możemy w zestawienia tabelowe. . Mamy zbadać. funkcja zdaniowa Skoro występują tu dwie zmienne zdaniowe: p oraz q. a więc wzór nasz jest prawem logicznym. jakie wartości przybierać będzie badana funkcja w przypadkach. wreszcie (4) wartości całej badanej funkcji. to rozpatrzyć należy. q = 0. Stąd wniosek. II) p = 1. q = 1.co pozostawiamy samodzielności Czytelnika. jak wiadomo. występująca jako składnik wyrażenia zawartego w pierwszym nawiasie. że poprzednik wzoru nie może być prawdziwy przy fałszywości następnika. jakie przybiera funkcja ~ p. q = 0. następnie (2) wartości. to alternatywa dwóch zdań fałszywych jest. Badanie. stanowiącej implikację złożoną z wyrażeń zbadanych jako (2) i (3). jakie przybiera funkcja zawarta w drugim nawiasie.jest zdaniem fałszywym oraz negacja p jest zdaniem fałszywym (skoro p jest prawdziwe). Uczynimy to w ten sposób. q = 1. IV) p = 0. III p = 0. jakie wartości logiczne przybiera np. że można też niezawodnie wnioskować w kierunku odwrotnym . które mogą przybierać dwie wartości logiczne: 1 oraz 0 (wartość prawdy albo wartość fałszu). że najpierw (1) ustalimy wartości. to znaczy czy przy wszelkich podstawieniach zdań na miejsce zmiennych daje zdanie prawdziwe. potem (3) wartości. fałszywa. gdy: I) p = 1.

Tabela ta wykazała nam. Ten sposób sprawdzania staje się niedogodny przy większej liczbie zmiennych. Ma on charakter algorytmu. Ten sposób badania. Zbadajmy np. § 9. to znaczy postępowania pozwalającego na rozstrzygnięcie jakiegoś typowego zadania logicznego czy matematycznego według planu przewidzianego z góry określoną stałą instrukcją. bo np. a więc jest prawem logicznym. funkcję Skoro funkcja ta nie przy wszystkich podstawieniach daje zdanie prawdziwe. czy dana funkcja logiczna jest prawem logicznym. że badana funkcja przy wszelkich podstawieniach daje zdanie prawdziwe. nie wymaga jakiejkolwiek pomysłowości. to nie jest prawem logicznym i nie może stanowić wzoru wnioskowań niezawodnych. System dedukcyjny . dla trzech zmiennych wchodzi w grę już osiem różnych możliwości (2×2×2) co do wartości logicznej zdań podstawianych za zmienne. zwany metodą matrycową albo metodą zero-jedynkową.

to znaczy w pewien sposób uporządkowanego zbioru zdań. prawo: (p • ~ p) ⊃ q (czyli: koniunkcja zdań sprzecznych implikuje każde zdanie). jak pewniki w geometrii Euklidesa. Zdania takiego systemu zapisujemy w postaci funkcji logicznych (ze zmiennymi zdaniowymi w przypadku rachunku zdań. zwanych aksjomatami. Aksjomaty przyjmowane na początku budowy systemu wyznaczają znaczenie wyrażeń pierwotnych. Zdania takiego systemu zbudowane są z pewnego zasobu wyrażeń pierwotnych oraz z wyrażeń zdefiniowanych przy użyciu tych wyrażeń pierwotnych. W logice formalnej teoria przybiera postać systemu dedukcyjnego. jak np.w przypadku rachunku nazw). Ongiś wymagano. to zalicza się do niego również i wszelkie następstwa tych zdań. Jeśli przyjmuje się do takiego zbioru pewne twierdzenia. Współcześnie jednak za aksjomaty bywają przyjmowane również i zdania bynajmniej nie intuicyjne. a nazwowymi . to znaczy zbioru zdań składającego się ze zdań wyjściowych przyjętych bez dowodu. Następnie do systemu wolno przyjmować jedynie twierdzenia wyprowadzone według określonych reguł dowodowych (a więc w sposób sformalizowany). które miałyby następstwa wzajemnie sprzeczne. czy też z twierdzeń poprzednio w ten sposób wyprowadzonych z aksjomatów. oraz ze zdań przyjętych jako bezpośrednie czy dalsze konsekwencje tych aksjomatów. domyślnie przyjmując. że funkcje te przy wszelkich dopuszczalnych podstawieniach za zmienne tworzą zdania prawdziwe. aby nie zawierała zdań ze sobą sprzecznych . W miarę potrzeby wzbogaca się słownik systemu definicjami opartymi na wyrażeniach pierwotnych.W logice formalnej ogół twierdzeń rachunku zdań ujmowany jest w postaci teorii. Najbardziej precyzyjna postać systemu dedukcyjnego to system aksjomatyczny sformalizowany. aby aksjomaty systemu stanowiły pewniki. zdania oczywiste. Reguły dowodowe przyjmuje się zazwyczaj następujące: .a więc i takich zdań. czy to bezpośrednio z aksjomatów. co łatwo jest sprawdzić metodą zero-jedynkową. Od należycie zbudowanej teorii wymaga się.

implikację zawartą w nawiasie w twierdzeniu T02 możemy zastąpić wyrażeniem równoważnym według definicji D01. Reguła odrywania. która powstaje z tej pierwszej przez zastąpienie jakiegoś jej fragmentu wyrażeniem (definicyjnie) równoważnym.Reguła podstawiania: Jeśli jako aksjomat albo twierdzenie przyjęto do systemu jakąś funkcję. Reguła zastępowania: Jeśli jako aksjomat albo twierdzenie przyjęto do systemu jakąś funkcję. a zamiast r podstawiamy q . otrzymując w ten sposób twierdzenie T03: . to wolno też przyjąć do systemu jej następnik. w myśl reguły odrywania. poprzednik tego twierdzenia o postaci implikacji jest już przyjęty do systemu jako aksjomat A02. Wobec tego. gdzie występuje dana zmienna. to wolno też przyjąć funkcję. wolno uznać następnik twierdzenia T01 za twierdzenie systemu.byleby podstawienie było konsekwentne.i otrzymujemy w ten sposób twierdzenie T01: T01 [(p • ~ p) ⊃ q] ⊃ [p ⊃ (~ p ⊃ q)] Jak łatwo zauważyć. Dla przykładu5 przyjmijmy jako dwa aksjomaty systemu: A01 [(p • q) ⊃ r] ⊃ [p ⊃ (q ⊃ r)] A02 (p• ~ p) ⊃ q oraz definicję: D01 (p ∨ q) df (~ p ⊃ q) W aksjomacie A01 dokonujemy następujących podstawień: zamiast q podstawiam ~ p. która powstaje z tej pierwszej przez podstawienie w niej na miejsce określonej zmiennej jakiejś dowolnej funkcji sformułowanej w języku danego systemu . W ten sposób wyprowadzamy twierdzenie T02: T02 p ⊃ (~p ⊃ q) W myśl reguły zastępowania. to wolno też przyjąć funkcję. to jest stosowane we wszystkich miejscach. Jeśli jako aksjomat albo twierdzenie przyjęto do systemu jakąś funkcję o postaci implikacji i przyjęto też jej poprzednik.

O historii rachunku zdań patrz: Mała encyklopedia logiki. żeby nie można było wyprowadzić któregoś z nich z pozostałych aksjomatów). według przyjętych reguł. ss. żeby aksjomaty były od siebie wzajemnie niezależne (tzn. np. każdego prawdziwego twierdzenia teorii zdań. pozwalały na wyprowadzenie. tzn. cyt. PRAWA LOGICZNE ZE ZMIENNYMI NAZWOWYMI § 10. lecz w sposób odpowiednio przemyślany.: Πx: [(x ∈ A) • (x ∈ B)] ≡ x ∈ (A i B)] Πx: [x ∈ (A lub B)] ≡ [x ∈ (B lub A)] Πx: [(x ∈ (A i B)] ⊃ [x ∈ 5 (A lub B)] . W szczególności wymaga się tego. C. tzn..T03 p ⊃ (p ∨ q) Oczywiście aksjomatów systemu nie można przyjmować w dowolny sposób. Współczesny a tradycyjny rachunek nazw Czytelnikowi znane są z licealnego kursu matematyki niektóre wyrywkowo wybrane definicje i twierdzenia logiczne dotyczące przynależności jakichś elementów do określonych zbiorów (klas). by z aksjomatów tych nie można było wyprowadzić dwóch twierdzeń względem siebie sprzecznych. 168 -169. żeby dawały układ pełny. wyd. jak w podanym tu przykładzie. i układ niesprzeczny.

czy . „A lub B” to oznaczenie sumy tych klas (por. W zdaniach kwadratu logicznego nazwy generalne występujące odpowiednio jako podmiot albo jako orzecznik zdania subsumpcyjnego nazywano terminami zdania (stąd upowszechniło się użycie słowa „termin” zamiast „nazwa”). SoP (por. VII § 3 i 4). Istotną sprawą jest rozważenie. SiP. orzekającego o przynależności indywiduum do określonego zbioru (klasy). SeP. Natomiast tradycyjny rachunek nazw. Współcześnie punktem wyjścia w budowaniu odpowiedniej teorii logicznej są funkcje logiczne odpowiadające strukturze zdania atomicznego. które mogą okazać się przydatne do sformułowania określonej myśli w dogodnej w danym przypadku formie redakcyjnej. dla odróżnienia od odpowiednich funktorów prawdziwościowych. Wadą tradycyjnego rachunku nazw jest to. „A i B” to oznaczenie iloczynu klas A oraz B. rozdz.W zapisie tych funkcji użyliśmy odpowiednio słów „i” oraz „lub” na określenie odpowiednich funktorów nazwotwórczych służących do zbudowania nazw złożonych. historycznie wcześniej zresztą sformułowany niż rachunek zdań. które zazwyczaj intuicyjnie wykorzystujemy w potocznych wnioskowaniach. Omówimy w ograniczonym zakresie niektóre twierdzenia tradycyjnego rachunku nazw. a nie jest dopuszczalne podstawianie nazw pustych (a także nazw uniwersalnych)6. lub te. co pozwala przejść do badania związków logicznych między zdaniami o bardziej złożonej strukturze wewnętrznej. znane już od starożytności. że we wzorach będących twierdzeniami tej logiki dopuszcza się podstawianie na miejsce zmiennych tylko nazw ogólnych i jednostkowych. kiedy to ustalił się pewien sposób ich wykładania mianowicie te twierdzenia. a w każdym razie od czasów średniowiecza. VI § 6). Zdania atomiczne i egzystencjalne sprowadzano w tradycyjnym rachunku w sposób nieraz bardzo sztuczny do struktury zdań subsumpcyjnych. rozdz. ogranicza się do ustalania związków między wartością logiczną różnych zdań subsumpcyjnych o budowie SaP.

tzn. zatem oba terminy zdania są w tym przypadku rozłożone. o którego całym zakresie zawarta jest informacja w danym zdaniu. że termin ten jest terminem rozłożonym w danym zdaniu. Ze zdania zawierającego informację dotyczącą niektórych przedmiotów danego rodzaju nie wynika logicznie zdanie informujące o wszystkich. W zdaniu ogólno-twierdzącym (o budowie: każde S jest P) rozłożony jest termin stanowiący podmiot (S).tego nie wiemy. jest terminem. które są zarazem elementami klasy S. 90. w której następniku występowałoby zdanie informujące ze względu na samą swą budowę o całości zakresu któregoś z występujących w nim terminów. to mówimy. choć ze zdania informującego o wszystkich wynika zdanie informujące o niektórych. jeśli nie mamy dodatkowych informacji. W zdaniu ogólno-przeczącym (o budowie: żadne S nie jest P) mówimy o wszystkich S. a może tylko S są P . a więc mówimy tu o wszystkich S oraz o wszystkich P. cyt. wyd.można ustalić na podstawie samej struktury danej wypowiedzi to. W tradycyjnej logice nazw niedopuszczalne jest uznanie za prawo logiczne takiej implikacji. Jeśli z samej budowy zdania subsumpcyjnego (funkcji zdaniowej) widać. Może są inne P oprócz tych. termin P nie jest w zdaniu ogólno-twierdzącym rozłożony. czy też nie można tego na podstawie samej struktury wypowiedzi ustalić.. że nie znajdziemy ich w całej klasie P. Mała encyklopedia logiki. . czy w danym zdaniu albo funkcji zdaniowej z kwadratu logicznego formułuje się informacje dotyczące całości zakresu odpowiedniej nazwy. s. 6 Por. Nie mówimy tu jednak czegoś o wszystkich P. podczas gdy w jej poprzedniku występowałoby zdanie nie zawierające informacji o całości zakresu danego terminu. że w zdaniu tym mowa o wszystkich desygnatach któregoś z terminów tego zdania. O wszystkich S stwierdzamy. że należą do klasy P.

stwierdzić można. które są P S o P zd. ogólno- . rozdz. Pojęcie terminu rozłożonego w danym zdaniu kwadratu logicznego stanie się wkrótce niezbędne w naszych rozważaniach. które są nie-P SeP . ogólno-twierdzące S a P przeczące zd. zgodnie z tradycją. że w zdaniach tych na miejscu S oraz na miejscu P mogą występować tylko nazwy niepuste) głoszą: SaP .nie istnieją S. mówimy tu o wszystkich desygnatach nazwy P. zd.W zdaniu szczegółowo-twierdzącym (niektóre S są P) stwierdzamy. iż zdania o takiej budowie (przy założeniu. Oba terminy są w tym przypadku nierozłożone. podkreślając w nich terminy rozłożone. że nie ma wśród nich niektórych S. szczeg. rozłożony jest termin P. a więc nie mówi się tu ani o wszystkich S. W zdaniu szczegółowo-przeczącym (niektóre S nie są P) termin S jest terminem nierozłożonym. jakie zachodzą pomiędzy wartością logiczną zdań subsumpcyjnych różnego rodzaju. że rozłożone są podmioty (S) zdań ogólnych i orzeczniki (P) zdań przeczących. iż część desygnatów nazwy S stanowi jakąś część desygnatów nazwy P. XIV § 3) ustaleń co do znaczenia każdego z czterech rodzajów zdań z kwadratu logicznego. VI § 6. § 11. Wypiszemy te cztery rodzaje zdań. ani o wszystkich P.S e P zd. Związki kwadratu logicznego Rozpatrzymy obecnie związki.-twierdzące S i P przeczące Łatwo zapamiętać. mających ten sam podmiot S i ten sam orzecznik P. Nawiązując do przeprowadzonych poprzednio (rozdz. szczeg.nie istnieją S.

do klasy nie-P. jeśli S oraz P będą nazwami tak dobranymi. to znaczy przynajmniej jedno z nich jest prawdziwe. lub istnieją takie S. zdania o budowie S o P oraz o budowie S i P nie mogą być oba fałszywe. które są nie-. a więc sprzeczne z nim zdanie o budowie S i P musi być zdaniem prawdziwym.P. które są nie-P . choć mogą być oba fałszywe. jako zdanie przeciwne. które są nie-P. to łatwo zauważyć. Zdania o budowie S a P oraz odpowiednie zdania o budowie S e P są zdaniami względem siebie przeciwnymi. a inna część . Np. to istnieją takie S. że jakieś S istnieją. żeby i nie istniały S. że zdania o budowie S a P są zdaniami sprzecznymi względem odpowiednich zdań o budowie S o P. które są P.istnieją S. że część przedmiotów S należeć będzie do klasy przedmiotów P. które są P. a zdanie „Żaden student nie jest analfabetą” równoważne jest negacji zdania „Niektórzy studenci są analfabetami”. że odpowiednie. lecz dopełniają. Natomiast nie mogą być oba takie zdania zdaniami prawdziwymi: skoro zakładamy. jest to przy tym równoważność logiczna. Będą one oba prawdziwe w takich przypadkach. sprzeczne w stosunku do dwóch pierwszych. a zdania o budowie S e P są zdaniami sprzecznymi względem odpowiednich zdań o budowie S i P.P. Jeśli zakres podstawień na miejsce S ograniczymy do nazw niepustych. choć mogą być oba prawdziwe. Mianowicie mogą one być oba zdaniami fałszywymi. to nie może być zarazem prawdą.istnieją S. które są P SoP . Skoro bowiem jakieś S istnieją. Ze zdania o budowie S a .przy czym jakieś S oraz jakieś P istnieją. Parę zdań o budowie S i P oraz S o P nazywamy parą zdań podprzeciwnych: nie wykluczają się one. to zdanie o budowie S e P musi być. zdaniem fałszywym. jak i S będące nie-.SiP . Jeśli zdanie o budowie S a P oraz odpowiednie zdanie o budowie S e P nie mogą być oba prawdziwe. kiedy istnieją zarówno S będące P. i nie istniały S. zdanie: „Każdy student jest uczniem” jest równoważne negacji zdania: „Niektórzy studenci nie są uczniami”. to łatwo dostrzec. Jeśli zdanie o budowie S a P jest prawdziwe.

ale fałszywość racji nie przesądza o fałszywości następstwa. ani o fałszywości S . Podobnie na podstawie prawdziwości S o P nie można określić wartości logicznej odpowiedniego zdania o budowie S e P. fałszywość następstwa przesądza o fałszywości racji. Odpowiednio fałszywość S o P przesądza o fałszywości odpowiedniego zdania o budowie S e P. .P wynika więc zdanie o budowie S i P. tradycyjnie ujmowano w postaci tzw. o których była tu mowa. albo fałszywe.i P. Związki. Jak sobie przypominamy. jaka jest wartość logiczna zdania S a P. a stąd nie można też określić. W kwadracie tym Czytelnik winien odszukać wszystkie pary zdań. Ze zdania o budowie S e P wynika więc zdanie o budowie S o P. a to nie przesądza ani o prawdziwości. kwadratu logicznego. Zdanie o budowie S i P nazywane bywa zdaniem podporządkowanym zdaniu o budowie S a P. Podobnie fałszywość S e P nie przesądza ani o prawdziwości. a to przesądza o prawdziwości S o P. Nie zachodzą jednak zależności odwrotne. to S o P jest prawdziwe. to S e P jako sprzeczne z nim byłoby prawdziwe. Przy prawdziwości zdania o budowie S i P zdanie o budowie S o P może być albo prawdziwe. a zdanie o budowie S o P zdaniem podporządkowanym zdaniu o budowie S e P. o których mowa. Jeśli S a P jest fałszywe. a stąd zdanie o budowie S a P musiałoby być fałszywe. będącym dla niego racją. Podobnie prawdziwość S e P przesądza o fałszywości S a P. Gdyby jednak S i P było fałszywe. ani o fałszywości S o P.

że x1 przynależy do klasy P (dictum de omni . Wszystkie te zależności zachodzą jednak przy założeniu. który poprzednio był orzecznikiem. Konwersją jakiegoś zdania subsumpcyjnego nazywamy zdanie powstałe zeń w ten sposób. Konwersja. które są S. to prawdziwe musi być zdanie. Zdanie o budowie S e P jest więc równoważne jego konwersji. w których stwierdza się zależności logiczne między określonymi zdaniami z kwadratu logicznego a zdaniami powstającymi przez pewne ich przekształcenie. iż w funkcjach zdaniowych przedstawiających budowę zdań z kwadratu logicznego na miejsce zmiennych S oraz P podstawiane będą jakieś nazwy niepuste. kontrapozycja W paragrafie tym omówimy pewien rodzaj praw rachunku nazw. zdaniu o budowie P e S. Przy takim ograniczeniu zakresu podstawień za S oraz P sformułować możemy następujące prawa logiczne rachunku nazw (tzw. stawiamy na miejscu podmiotu . iż jeśli prawdziwe jest zdanie subsumpcyjne „Każde S jest P” i prawdziwe jest też zdanie atomiczne. obwersja. prawa opozycji w kwadracie logicznym): ] § 12.co można orzec o wszystkich przedmiotach danej klasy. że jakiś indywidualny przedmiot x1 przynależy do klasy S. to można orzec o poszczególnym przedmiocie z tej klasy).i odwrotnie. zdaniu o budowie P i S. zdanie o budowie S i P równoważne jest jego konwersji. a x1 przynależy do klasy S. oraz. Zdanie o budowie S i P głosi. że termin. które są P . to x1 nie przynależy do klasy P (dictum de nullo). że istnieją S. które są P . że nie istnieją S.a wobec tego nie istnieją też P. mające co najmniej jeden desygnat.a wobec tego istnieją P. które są S. jeśli żadne S nie jest P. Zdanie o budowie S e P głosi.Należy dodać. Podobnie. Żaden student nie jest analfabetą .

Zdanie o budowie S a P byłoby równoważne zdaniu o budowie P a S tylko w tych przypadkach.jako termin rozłożony. Dla prawdziwości zdania o budowie S a P nie jest wszakże konieczne. W zdaniu S a P terminem rozłożonym jest tylko termin S. W zdaniu o budowie P a S zawarta byłaby informacja o całej klasie P . nie wiadomo natomiast. ale nie do zwiększania ogólnego ich zasobu. popełnilibyśmy błąd. że za S oraz P przyjmujemy nazwy niepuste.a taka informacja nie jest zawarta w zdaniu o budowie S a P. w których trafilibyśmy na takie nazwy S oraz P. gdy żaden analfabeta nie jest studentem. czy mówi się w nim o całej klasie P.zawsze i tylko wtedy. że S będzie podrzędne w stosunku do P. to znaczy przyjmuje się. że w prawach teorii nazw nie może być tak. aby w poprzedniku implikacji występował jakiś termin jako termin nierozłożony. że zdanie ogólne „Każde S jest P” implikuje (jednostronnie tylko) zdanie szczegółowe „Niektóre P są S”: Przypomnieć należy o założeniu. których zakresy są zamienne. a nawet nie implikuje zdania „Każdy uczeń jest studentem”. Niektórzy studenci są ludźmi pracowitymi zawsze i tylko. Przypomnieć należy. Brak więc podstaw do orzekania na podstawie prawdziwości S a P o wartości logicznej zdania o budowie P a S. gdy niektórzy ludzie pracowici są studentami. by zakres nazwy S był zamienny z zakresem nazwy P: wystarczy. Prawa logiki służą do pewnego przeobrażania posiadanych informacji. Np. Dla zdań o budowie S a P można sformułować tylko prawo konwersji ograniczonej. zdanie „Każdy student jest uczniem” nie jest równoważne. a w następniku . Ze zdania „Wszelki syn bezdzietnej matki jest mężczyzną” bynajmniej bowiem nie wynika zdanie: „Niektórzy mężczyźni są synami . Możemy więc dla zdań S e P oraz zdań S i P sformułować prawa konwersji prostej: Gdybyśmy jednak chcieli sformułować takie samo prawo konwersji dla pozostałych zdań kwadratu logicznego.

prawie konwersji i ponownie prawie obwersji. przy jednoczesnej zmianie tzw. Np. Obwersją jakiegoś zdania subsumpcyjnego nazywamy zdanie powstające zeń przez wpisanie na miejsce dotychczasowego orzecznika nazwy w stosunku do tego ostatniego negatywnej.bezdzietnej matki”. a więc zdania rodzaju a zmieniamy na zdania rodzaju e . .i odwrotnie. czy niektóre P nie są S. a zdanie „Niektórzy studenci nie są stypendystami” jest równoważne zdaniu „Niektórzy studenci są niestypendystami” 7. jakości zdania: z twierdzącego na odpowiednie przeczące . co nieraz okazuje się dogodne. Zdania o budowie S a P oraz zdania o budowie S o P równoważne są swym kontrapozycjom. zdanie „Żaden sędzia nie jest adwokatem” zastąpić można równoważnym zdaniem twierdzącym „Każdy sędzia jest nie-adwokatem”. na podstawie tego.i odwrotnie. że pozwalają przesunąć zaprzeczenie w ramach zdania. co stwierdzają następujące prawa obwersji: Prawa obwersji są przez to przydatne.oraz odwrotnie. Kontrapozycją jakiegoś zdania subsumpcyjnego nazywamy zdanie powstające zeń przez przestawienie i zanegowanie obu jego terminów. że niektóre S nie są P. Można to wykazać kolejno opierając się na prawie obwersji. Każde zdanie z kwadratu logicznego jest równoważne zdaniu stanowiącemu jego obwersję. natomiast zdania rodzaju i zmieniamy na zdania rodzaju o . a także pozwalają zastępować zdanie przeczące zdaniem zredagowanym jako twierdzące (albo odwrotnie). Dla zdań o budowie S o P nie można sformułować w sposób bezpośredni prawa konwersji prostej. nie można rozstrzygnąć o tym.

gdy wiedząc. kto takiego numeru nie miał. że wszystkie przedmioty pewnego rodzaju mają pewną cechę. a nie znaku równoważności: ΠS.Biorąc pod uwagę przechodni charakter stosunku równoważności przyjąć można na tej podstawie dwa prawa kontrapozycji prostej: Prawo kontrapozycji dla zdań S a P może być dla nas przydatne zwłaszcza wtedy. i stwierdzając u jakiegoś przedmiotu brak tej cechy wnosimy. każdy więc. poprzedzamy ją słowem „nie-”.P: S a nie-P ⊃ nie-P i S mocą prawa konwersji. P: nie-P i S ≡ nie-P o nieS. że na oznaczenie negacji całości zdania używamy znaku ~. Warto tu zwrócić uwagę na strukturalne podobieństwo prawa kontrapozycji zdań rodzaju S a P należącego do teorii nazw oraz prawa transpozycji należącego do teorii zdań. a nie zmienne nazwowe. a by zaznaczyć. Ze względu na to. Dla zdań o budowie S e P przyjąć można jedynie prawo kontrapozycji ograniczonej.konwersji ograniczonej tylko. Każdy więzień niemieckich obozów koncentracyjnych miał wytatuowany numer.P: S e P ≡ S a nie-P mocą prawa obwersji. ΠS. że nie należy on do przedmiotów danego rodzaju. iż chodzi o nazwę negatywną w stosunku do danej nazwy. że korzystaliśmy w drugim przypadku z prawa konwersji tylko ograniczonej. Przypomnieć należy. nie był więźniem takiego obozu. Następnie ponownie na podstawie prawa obwersji: Π S. w której zachodzi implikacja tylko jednostronna. formułując prawo kontrapozycji dla zdań o budowie S e P możemy użyć tylko znaku implikacji jednostronnej. a więc zawierającego zmienne zdaniowe. P: S e P ⊃ nie-P o nie-S Dla zdań S i P analogicznego prawa kontrapozycji sformułować nie można. 7 . mające w następniku zdanie szczegółowe zamiast zdania ogólnego. w tym przypadku . Mianowicie: ΠS.

która zawiera termin mniejszy. terminus medius. a następnik . Tradycyjnie. a w następniku funkcja zdaniowa. albo nawet zawsze powstają z nich zdania fałszywe. Niektóre funkcje zdaniowe o takiej budowie sylogistycznej są prawami logicznymi. zdania czy funkcje zdaniowe umieszczone w poprzedniku takiego wzoru nazywano przesłankami. natomiast nie powtarzające się w poprzedniku wzoru zmienne nazwowe występują jako podmiot (S) oraz orzecznik (P) funkcji zdaniowej tworzącej następnik wzoru. myląc w ten sposób człony implikacji z etapami procesu wnioskowania. nazywa się przesłanką mniejszą. w której poprzedniku występuje koniunkcja dwóch funkcji zdaniowych. wobec tego tę przesłankę. który ewentualnie dopiero na podstawie takiej implikacji formalnej mógłby nastąpić. orzecznik wniosku (P) nazywamy terminem większym. Prawa sylogizmu kategorycznego W tradycyjnym rachunku nazw występuje pewna liczba wzorów o budowie sylogistycznej. wszystkie trzy odpowiadające budowie zdań z kwadratu logicznego (a więc zdań kategorycznych). Terminy S oraz P nie powtarzają się w przesłankach. Termin (zmienna nazwowa S). w innych przypadkach funkcje te zmieniają się w prawdziwą implikację materialną przy niektórych tylko podstawieniach za zmienne nazwowe. choć nieściśle. stąd oznacza się go zmienną M). który występuje jako podmiot w następniku (wniosku) wzoru sylogistycznego. a przesłankę zawierającą termin większy . Przykładowo. a więc wzorów o postaci implikacji.§ 13.wnioskiem. nazywamy terminem mniejszym. W funkcjach zdaniowych tworzących w koniunkcji poprzednik takiego wzoru sylogistycznego powtarza się określony termin wspólny (nazywano go terminem średnim.przesłanką większą. wzorem o budowie sylogizmu kategorycznego jest funkcja: W tradycyjnym wykładzie o sylogizmie .

że możliwe są cztery różne układy terminu M w dwóch przesłankach. Z nich tylko kilkadziesiąt jest prawami logicznymi (czyli. P: (SaM • MaP) ⊃ SaP. że trzy składowe funkcje zdaniowe występujące w tak zbudowanym zbiorze mogą być funkcjami odpowiadającymi zdaniom rodzaju a. Pierwszy przykładowo wymieniony tryb sylogistyczny jest trybem słusznym. przy czym zwyczajowo jako pierwszą pisano przesłankę większą: Zważywszy. Rozróżnianie trybów sylogistycznych będących oraz nie będących prawami logicznymi może być przeprowadzane na różne sposoby. Natomiast tylko dla niektórych podstawień funkcja (S a M • P a M) ⊃ S i P zmienia się w zdanie prawdziwe. o. mogą być wyprowadzane z kilku aksjomatów w ramach systemu aksjomatycznego8. a wniosek pod kreską. trybami sylogistycznymi słusznymi). albo nawet nigdy nie zmieniają się w zdanie prawdziwe po dokonaniu podstawień nazw generalnych na miejsce zmiennych. M. a funkcja (S i M • M e P) ⊃ S a P przy wszelkich takich podstawieniach. czyli trybów sylogistycznych. pozostałe natomiast (zwane trybami niesłusznymi) to funkcje logiczne. oraz zważywszy. P . zaznaczając na wykresie (patrz obok. w tradycyjnej terminologii. przy których jej poprzednik jest prawdziwy. Można też rozstrzygać o tym metodą graficzną. które nie zawsze. a wśród nich prawa sylogistyczne. i. Prawa tradycyjnego rachunku nazw. rys.kategorycznym wzory takie zapisywano w postaci. 14) przedstawiającym trzy krzyżujące się koła odpowiadające zakresom nazw S. otrzymujemy 256 możliwych odmian tak zbudowanego wzoru. e. a mianowicie umieszczając przesłanki nad kreską. jaką przyjęliśmy dla zapisywania dyrektyw inferencyjnych.informacje zawarte w . a więc Π S. M. mieć będzie następnik fałszywy.

Elementy logiki formalnej. o których istnieniu w danym zdaniu się orzeka. że w takiej sytuacji żadne S nie jest P. zaznaczamy zawarte w nich informacje przez postawienie krzyżyka w części pola odpowiadającej przedmiotom. Po dokonaniu tych skreśleń widoczne jest z rysunku.. poza tymi. A więc orzekając S a M. metoda Venna. Szerzej: K. 1. a więc należy skreślić wszystkie S.a więc takie M należy skreślić. Orzekając M e P stwierdzamy. Por. 8 Jeśli spotykamy przesłanki szczegółowo-twierdząee czy szczegółowo-przeczące. że są puste. Mianowicie spotykając przesłanki ogólne skreślamy pola wykresu. że nie istnieją M będące P . czy dany tryb sylogistyczny jest prawem logicznym. jest zbadanie. s. wyd. czy odpowiada on następującym pięciu regułom sylogizmu kategorycznego. wyd. Warszawa 1959. i . Zarys logiki. o których przesłanka orzeka. s.przesłankach 9.odpowiednio . które są M. Termin średni musi być przynajmniej w jednej . 131 i n. że nie istnieją S. Borkowski. 9 Jest to tzw. Najprostszą jednak algorytmiczną metodą badania. stwierdzamy. 6. L. czy można w danej sytuacji sformułować wniosek o istnieniu S będących albo nie będących P.na podstawie rysunku rozważamy. które nie są M. cyt. 110 i n. Ajdukiewicz.

który z terminów nie powtarzających się w przesłankach ma występować jako podmiot wniosku (termin mniejszy). . Jeśli jakiś termin ma być terminem rozłożonym we wniosku. mamy do rozpatrzenia trzy możliwości: 1) obie przesłanki są zdaniami twierdzącymi. a wtedy wniosek jest twierdzący. Przynajmniej jedna z przesłanek musi być zdaniem twierdzącym. a wniosek przeczący. Jeśli jedna z przesłanek jest zdaniem przeczącym. że orzekając coś o każdym przedmiocie (z klasy niepustej) orzekamy też o niektórych przedmiotach z tej klasy.jako termin rozłożony w zdaniu. to i wniosek musi być twierdzący. Jeśli ta reguła została zachowana. taki bowiem wniosek nie wynikałby logicznie z przesłanek. a wówczas żaden wniosek nie wynika logicznie z koniunkcji tych przesłanek co do stosunku klas S oraz P. że w danym przypadku dopuszczalny jest wniosek twierdzący (S a P lub S i P) albo wniosek przeczący (S e P lub S o P). a więc . 4. czy wniosek nie zawiera terminu. Jeśli obie przesłanki są zdaniami twierdzącymi. 3. 2) jedna przesłanka jest przecząca. 5. Po pierwsze. badamy wreszcie. choć nie występował jako termin rozłożony w przesłankach. Przypomnieć należy. który we wniosku byłby terminem rozłożonym. Jeśli mamy ustalić. jaki wniosek wynika logicznie z danych przesłanek branych łącznie. to musi on być terminem rozłożonym i w przesłance. to i wniosek musi być zdaniem przeczącym. ustalamy więc. 2. należy zastanowić się. 3) obie przesłanki są przeczące. Wiedząc zaś. jaki termin powtarza się w przesłankach i czy choćby raz termin ten występuje jako podmiot zdania ogólnego lub orzecznik zdania przeczącego. druga .przesłance terminem rozłożonym.twierdząca. ale nie zachodzi zależność odwrotna.

że odtwarzamy strukturę logiczną danej implikacji w postaci odpowiedniej funkcji zdaniowej i badamy. że przy stosunkowo prostej aparaturze pojęciowej pozwalają rozstrzygać o dedukcyjnym charakterze niektórych potocznych wnioskowań. czy z danych dwóch zdań na podstawie któregoś ze słusznych trybów sylogizmu kategorycznego wynika logicznie trzecie zdanie. czy ta funkcja jest słusznym trybem sylogistycznym. że przy określonym wyborze tych terminów żaden wniosek nie wynika logicznie z koniunkcji przesłanek. Inaczej bowiem w sylogizmie występowałyby w istocie nie trzy. spełniającym wszystkie poprzednio wyliczone reguły. był terminem branym w jednym i tym samym znaczeniu w obu przesłankach.jako orzecznik wniosku (termin większy). Np. by termin. lecz cztery terminy i popełnilibyśmy błąd czterech terminów (quaternio terminorum). sylogizmy kategoryczne w ich tradycyjnej postaci uważano za podstawowy fragment logiki formalnej.: Każdy pęd jabłoni wybijający się z konaru jest wilkiem. każdy wilk jest mięsożerny.: Badając. a także dlatego. rozpoczynamy od tego. który występuje jako termin średni. . Bywa. Opierając się we wnioskowaniach na jakimś trybie sylogistycznym uznanym za prawo logiczne należy uważać. współcześnie omawia się je głównie ze względów historycznych. Np. Do czasu rozwoju nowożytnej logiki w XIX w.a który . który jest szczególną postacią błędu ekwiwokacji.wynika. a więc każdy pęd jabłoni wybijający się z konaru jest mięsożerny. a przy odmiennym .

mylnie uważając je za prawdziwe. że każdy wieloryb jest rybą. że we wnioskowaniu dedukcyjnym stwierdzenie fałszywości przesłanek nie daje nam jeszcze pewności. czy prawdziwe jest następstwo. lepszego uzasadnienia. mogą leżeć w samych przesłankach (błąd materialny) lub też w samym wzorze wnioskowania (błąd formalny). Pamiętać jednak należy. Błąd materialny popełniamy wtedy. A więc obalenie przesłanek naszego przeciwnika w dyskusji nie świadczy jeszcze o fałszywości jego wniosków dedukcyjnych. wnosi stąd. lecz tylko czyni ten wniosek nieuzasadnionym. to wprawdzie wnioskuje on według prawa logicznego. jakim jest funkcja (M a P • S a M) ⊃ S a P. że w okolicach Pacanowa jest błoto. Jeśli wykażemy. We wnioskowaniach dedukcyjnych koniunkcja przesłanek (jeśli jest więcej niż jedna przesłanka) jest zarazem racją. że każde zwierzę żyjące w głębinach morza jest rybą. iż każde zwierzę żyjące w głębinach morskich jest rybą. a przecież w takim wnioskowaniu chodzi nam o pewność. to nie ma pewności. ale mimo to jego wniosek jest fałszywy. Ktoś twierdząc. Jeśli więc we wnioskowaniu dedukcyjnym choćby jedna przesłanka jest fałszywa. ale może być fałszywe. wnioskuje. BŁĘDY WE WNIOSKOWANIACH DEDUKCYJNYCH § 14. to nie ma pewności. czy wniosek jest prawdziwy. Popełnił on bowiem błąd materialny przyjmując fałszywą przesłankę większą. Jeśli więc ktoś z tego. że każdy wieloryb jest zwierzęciem żyjącym w głębinach morza. które można popełnić we wnioskowaniu dedukcyjnym. Błąd materialny Błędy. Wprawdzie nie zawsze musi ono być fałszywe. że w okolicach Pacanowa były ostatnio obfite opady deszczu. że nie padały ostatnio deszcze w okolicach . oraz z tego. a wniosek jest następstwem: skoro więc fałszywa jest racja. jeżeli bierzemy we wnioskowaniu przesłanki fałszywe. ale zmusza go do szukania innego. iż wniosek jest prawdziwy.D. iż wniosek jest fałszywy.

że każdy urzędnik jest prokuratorem. wedle którego przebiega wnioskowanie. że wnioskuje dedukcyjnie. popełnia natomiast błąd formalny. Mówimy. kto sądząc. a więc to wnioskowanie w rzeczywistości nie jest wnioskowaniem dedukcyjnym. § 15. Błąd formalny Jeśli ktoś z tego. wnioskowałby. że wzór. to nie daje nam to pewności. a nie tylko we wnioskowaniu dedukcyjnym. a w rzeczywistości dany wniosek nie wynika logicznie z przesłanek. że każdy prokurator jest urzędnikiem. Popełnienie błędu formalnego nie w każdym przypadku przesądza. jest to zawodny wzór wnioskowania. to q” oraz przesłanki „q” wnosiłby o prawdziwości zdania p. że ktoś uważa swoje wnioskowanie za wnioskowanie dedukcyjne. Mogła być wiosenna odwilż. nie jest w rzeczywistości prawem logicznym. doszedłby do fałszywego wniosku wychodząc od prawdziwej przesłanki: dzieje się tak dlatego.może on być prawdziwy. Błąd materialny popełnić można zresztą w każdym wnioskowaniu. i stąd błoto. że z przesłanki S a P nie wynika logicznie wniosek P a S. Popełniłby błąd formalny. że pod Pacanowem nie ma błota. że w tym przypadku wnioskowanie nie popełnia błędu materialnego. że domyślna przesłanka (której często nawet w myślach nie formułujemy wyraźnie) jest fałszywa. lecz skoro nie opiera się na jakimś prawie . Błąd formalny polega na tym. Lecz o skutkach błędu materialnego we wnioskowaniach nie mających charakteru wnioskowania dedukcyjnego mowa będzie w następnych rozdziałach.Pacanowa. która stopiła śnieg. z prawdziwości przesłanki „jeśli p. to znaczy. bo taki wzór wnioskowania nie opiera się (jak mówiliśmy) na prawie logicznym. gdy wnioskowanie nasze ma charakter wnioskowania entymematycznego: łatwo wtedy nie zauważyć. że wniosek musi być fałszywy . Błąd materialny szczególnie łatwo popełnić wtedy.

który dotyczy tylko wnioskowań uważanych za dedukcyjne. Wskaż przesłanki i wnioski opisanych niżej wnioskowań: „Ponieważ wszystko. to nie jest to wniosek dedukcyjny. „Będzie pogoda. który tylko uprawdopodobnia wniosek. bo jest rosa”. a Piotr zdaje egzamin 13 czerwca. „Paweł to uczciwy człowiek. więc Piotr nie zda egzaminu”. to. na pewno nie dal się skusić łapówką”. Zadania A. rzecz prosta. nie popełniałby błędu formalnego. . Gdyby jednak ktoś zdawał sobie sprawę. 1.logicznym. przynosi nieszczęście. co jest oznaczone liczbą 13. że wnioskuje wedle wzoru zawodnego.

. „Między zdaniami wyżej przytoczonymi zachodzi stosunek wnioskowania”. B. o godz. Wskaż przesłankę entymematyczną wnioskowania: „Ponieważ wiemy. e) prawa sylogizmu hipotetycznego. 21. 7. g) modus tollendo tollens. h) modus tollendo ponens. wnioskujemy. że jeśli Paweł ma 170 cm wzrostu. Czy tu z przesłanki wynika logicznie wniosek? Jak się nazywa takie wnioskowanie? Czy w tym przypadku jest to wnioskowanie niezawodne? 5. c) prawa negowania implikacji. „moje wczorajsze następstwo” i w zwrotach: „moja wczorajsza przesłanka”. 3. więc to drzewo jest rośliną wydzielającą żywicę”. i) modus ponendo tollens. b) drugiego prawa de Morgana. to Paweł jest wyższy od Piotra”. j) prawa eksportacji i importacji.2. 6. że jeżeli Paweł ma 170 cm wzrostu. Ktoś wnioskował: „Ponieważ to drzewo jest sosną. „To wnioskowanie jest wynikaniem”. Czy dorzecznie użyto słowa „mój” i słowa „wczorajszy” w zwrotach: „moja wczorajsza racja”. to Paweł jest wyższy od Jana. „mój wczorajszy wniosek”? 4. wynikało zdanie. k) dylematu konstrukcyjnego. Podaj własny przykład zastosowania we wnioskowaniu: a) pierwszego prawa de Morgana. Wskaż. że trójkąt ABC ma dwa kąty równe”. co jest niewłaściwego w wypowiedziach: „Dnia 17 V 1993 r. że trójkąt ABC jest równoramienny. na którym to wnioskowanie opierasz.43 ze zdania. f) modus ponendo ponens. Podaj własny przykład wnioskowania dedukcyjnego i sformułuj prawo logiczne. d) prawa transpozycji.

że: a) „Jeśli dla rozstrzygnięcia sprawy właściwy jest sąd wojewódzki. to Jan zaniedbał przez to swe obowiązki służbowe”? . c) „Jeśli sprawa cywilna nie dotyczy ochrony prawa autorskiego. to zdał dobrze egzamin”? 10. iż: „Nieprawda. to właściwy dla jej rozstrzygnięcia jest sąd wojewódzki. iż: „Jeśli ktoś się systematycznie uczył logiki. że jeśli Jan teraz poszedł spać. Jak rozumie się często w mowie potocznej zwrot: „Nieprawda. to dla jej rozstrzygnięcia nie jest właściwy sąd wojewódzki”? Jakie prawo logiczne może znaleźć zastosowanie w rozwiązywaniu tego zadania? 13. iż: „Jeśli zarazem jest mróz i pada obfity śnieg. Co wynika logicznie według I prawa de Morgana z tego.a jak się taki zwrot powinno rozumieć w myśl I prawa de Morgana? 14. że dla rozstrzygnięcia sprawy właściwy jest sąd wojewódzki. Co wynika logicznie według jednego ze znanych Ci praw logicznych rachunku zdań ze zdania: „Nie jest tak. Czy można stąd w sposób niezawodny wnioskować.l) dylematu konstrukcyjnego złożonego. Co wynika logicznie według prawa sylogizmu hipotetycznego ze zdań”: „Gdy brak rozumnej kontroli. b) „Jeśli nieprawda. że Jan i Piotr śpią” . to mnożą się oszustwa w gospodarce” oraz „Gdy mnożą się oszustwa w gospodarce. że zarazem jest zadymka i świeci słońce”? 9. to jest to sprawa dotycząca ochrony prawa autorskiego”?. Jeśli sprawa cywilna dotyczy ochrony prawa autorskiego. 8. że jest to sprawa dotycząca ochrony prawa autorskiego”?. to nieprawda. Co wynika logicznie według prawa transpozycji ze zdania. to pola są wtedy białe”? 12. Co wynika logicznie według prawa eksportacji stąd. to koszty produkcji rosną”? 11.

Skontroluj dedukcyjny charakter wnioskowania: „Jeśli przestałeś bić swego ojca. że jeżeli jest deszcz. wnioskujemy więc. Przestałeś lub nie przestałeś bić swego ojca. to nie ma deszczu. W czym tkwi istota błędu? 16. że Jan jest bratem oskarżonego”. Wykaż. to go nadal bijesz. to go przedtem biłeś. to Jan może się uchylić od zeznań”. to zna tylko język hiszpański”. że: „Jeśli Jan jest bratem oskarżonego. c) Wiemy. Czy poniższe wnioskowania są wnioskowaniami niezawodnymi: a) „Jeśli świadek zna tylko język hiszpański. od którego żądano przykładu zastosowania sylogizmu hipotetycznego. podał przykład błędnie: „Jeżeli Jan jest przodkiem Pawia i Paweł jest przodkiem Piotra. a jaką . A więc biłeś go przedtem lub go nadal bijesz”. Jeśli nie przestałeś bić swego ojca.15. Czy każde prawo logiczne ma budowę sylogizmu? Czy każdy wzór wnioskowania mający budowę sylogistyczną jest prawem logicznym? 18. a więc jeśli świadek składa zeznania przez tłumaczy. Jaką zależność między wartością logiczną racji a wartością logiczną następstwa opisuje modus ponendo ponens. Pewien student-nieuk. 17. to składa zeznania przez tłumaczy. . to Jan jest przodkiem Piotra”. że modus ponendo ponens ma budowę sylogizmu. wnioskujemy więc. to nieprawda. że Jan może uchylić się od zeznań. Wiadomo. to są chmury? 20.. iż będzie dziś wiele prób przemytu”. b) Wiemy. to nieprawda. że: „Jeśli dziś będzie jasna noc. że: . Jeśli nieprawda.modus tollendo tollenst 19. 21. to będzie dziś wiele prób przemytu”. To samo wykaż co do modus tollendo tollens. że jeśli nie ma chmur. że jeśli dziś będzie jasna noc. Czy wynika stąd logicznie. iż: „Nieprawda.

jeśli występujący w nich termin . dopuszcza się zdrady kraju”. a zdanie rodzaju S o P . Czy . „Niektórzy ludzie są nieuprzejmi”.wskaż. Jeżeli uważasz dane wnioskowanie za niezawodne . jak i zdanie rodzaju S o P były w tym przypadku prawdziwe.prawdziwe? 28. Co można powiedzieć o poszczególnych zdaniach z kwadratu logicznego. a zdanie rodzaju S e P było prawdziwe? Żeby zdanie rodzaju S e P było fałszywe. 22. to jeśli wstąpił do wojska nieprzyjacielskiego. więc jeśli ktoś jest obywatelem polskim. na jakim prawie logicznym się ono opiera. jeśli zakres występującego w nich terminu S wyklucza się z zakresem terminu P? 26. Co można powiedzieć o poszczególnych zdaniach z kwadratu logicznego. żeby zdanie rodzaju S o P było fałszywe. Jaką wartość logiczną będą miały w tym przypadku zdania rodzaju S a P oraz S e P? 27. jeśli występujący w nich termin S jest zamienny albo podrzędny względem terminu P? 24. Co można powiedzieć o poszczególnych zdaniach z kwadratu logicznego. „Niektórzy ludzie nie są uprzejmi”. aby zarówno zdanie rodzaju S i P. C. że żaden z Kowalskich nie jest łysy. 23. „Żaden sędzia nie jest prokuratorem”.d) „Jeśli ktoś jest obywatelem polskim i wstąpił do wojska nieprzyjacielskiego. To fałsz. „Każdy wyrok jest podpisany przez sędziego”. to dopuszcza się zdrady kraju. Dobierz takie dwie nazwy niepuste S oraz P. Podkreśl terminy rozłożone w zdaniach: „Niektórzy prawnicy są pracownikami administracyjnymi”. „Tylko osoby z wykształceniem prawniczym są notariuszami”.S jest nadrzędny względem terminu P albo ich zakresy krzyżują się? 25. Czy można dobrać takie nazwy niepuste S oraz P.

iż niektórzy robotnicy kolejowi w Polsce nie są objęci przepisami o bezpieczeństwie pracy. Co można na tej podstawie powiedzieć o wartości logicznej zdania: „Niektórzy robotnicy w Polsce są objęci przepisami o bezpieczeństwie pracy”? 34. że niektórzy studenci umieją logikę. f) „Niektórzy z Kowalskich są rzemieślnikami”. niektórzy z nich są i niektórzy nie są rzemieślnikami). To prawda. ewentualnie. To fałsz. iż niektórzy studenci nie są obowiązani do terminowego składania egzaminów. e) „Każdy z Kowalskich jest rzemieślnikiem”.możesz coś (i. Niektórzy z Kowalskich mają ciemne oczy. co) na tej podstawie powiedzieć o wartości logicznej zdania: „Każdy z Kowalskich jest łysy”? 29. Co możesz powiedzieć o wartości logicznej zdania: „Żaden mieszkaniec Wólki nie jest obywatelem polskim”? 33. Wybierz z następujących zdań pary zdań względem siebie sprzecznych i względem siebie przeciwnych: a) „Niektórzy z Kowalskich nie są rzemieślnikami”.. Czy i co można powiedzieć o zdaniu „Każdy student umie logikę” na podstawie poprzedniego stwierdzenia? 31. b) „Żaden z Kowalskich nie jest rzemieślnikiem”. To fałsz. iż niektórzy mieszkańcy Wólki nie są obywatelami polskimi. . Czy możesz coś (i. c) „Tylko niektórzy z Kowalskich są rzemieślnikami” (tzn. d) „Żaden z Kowalskich nie jest lub każdy z Kowalskich jest rzemieślnikiem”. To fałsz.Niektórzy Kowalscy nie mają ciemnych oczu”? 30. Co można na tej podstawie twierdzić o każdym studencie? 32. ewentualnie. co) na tej podstawie powiedzieć o wartości logicznej zdania: .

że każdy. że niektórzy sportowcy są robotnikami”. Co wynika według praw kontrapozycji ze zdań: „Wszyscy ludzie są omylni”. f) „Żaden robotnik nie jest sportowcem”. e) „Nieprawda. 36. Przed dokonaniem konwersji przeredaguj odpowiednio trzy ostatnie zdania. „Niektórzy studenci nie są ubezpieczeni od nieszczęśliwych wypadków”? 38. „Niektórzy młodzieńcy szanują starców”. nie jest osiemnastoletnim mężczyzną? 39.35. „Żaden ławnik nie jest osobą małoletnią”. kto nie jest mężczyzną osiemnastoletnim. średni i większy z . c) „Niektórzy nie-robotnicy są sportowcami”. iż każdy mężczyzna osiemnastoletni winien stanąć do rejestracji. „Niektórzy studenci są sportowcami”. Ogłoszono zarządzenie. „Czasem niezdolny przewyższa w nauce zdolnego lenia”. „Żadna sprawa nie jest rozpatrywana przed zapisaniem jej w repertorium”. Czy z tego zarządzenia wynika. „Niektóre sprawy karne nie są zakończone wyrokiem skazującym”? 37. Spośród niżej przytoczonych zdań wybierz pary zdań równoważnych: a) „Niektórzy sportowcy nie są robotnikami”. „Niektóre osoby są zwolnione od opłat sądowych”. d) „Niektórzy nie-sportowcy nie są nierobotnikami”. „Nie ma człowieka bez zamkniętego układu krążenia krwi”. iż każdy. Wypisz terminy mniejszy. jest niezobowiązany do rejestracji? Czy wynika. że każdy obowiązany do rejestracji jest osiemnastoletnim mężczyzną? Czy wynika. kto nie jest obowiązany do rejestracji. 40. Co wynika według praw obwersji ze zdań: „Każdy wyrok jest podpisany przez sędziego”. b) „Niektórzy robotnicy nie są sportowcami”. Co wynika logicznie wedle praw konwersji ze zdań: „Żaden pijak nie jest dobrym pracownikiem”.

Niektóre pisma adwokatów nie dotyczą żądania zapłaty. Jaki błąd popełniono w tym wnioskowaniu sylogistycznym? 42. Czy poniższe tryby należą do trybów słusznych? Ewentualnie wskaż. Niektóre instytucje państwowe nie służą wymiarowi sprawiedliwości. Żaden prokurator nie jest sędzią”. Niektórzy pracownicy sądów są obeznani z prawem o ustroju sądów”. Niektórzy pracownicy sądów są sędziami. b) „Każdy sąd jest instytucją służącą wymiarowi sprawiedliwości. Żaden adwokat nie jest prokuratorem. Czy z następujących przesłanek wynika logicznie poniższy wniosek: „Wszyscy profesorowie znają po kilka języków. Jakie reguły sylogizmu naruszono w poniższych przykładach: a) „Żaden sędzia nie jest adwokatem. .sylogizmów: a) „Każdy sędzia jest obeznany z prawem o ustroju sądów. Niektóre instytucje państwowe nie są sądami”. Niektórzy studenci znają po kilka języków”. Napisz ogólny wzór budowy każdego z tych sylogizmów. które reguły sylogizmu zostały w danym trybie naruszone: 43. b) „Niektóre pozwy dotyczą żądania zapłaty. Niektórzy studenci szanują profesorów. 41.

gdy z przesłanek: „Niektórzy studenci prawa są pracowici” oraz „Niektórzy ludzie pracowici stają się dobrymi zegarmistrzami” wyciąga się wniosek: „Niektórzy studenci prawa stają się dobrymi zegarmistrzami”? 48. Każdy lekarz jest obeznany z medycyną sądową”. Podaj przykład wnioskowania zawierającego błąd materialny. Jaki błąd popełnia się we wnioskowaniu. 44. co wynika z przesłanek (pierwszą traktując jako przesłankę większą): 45. 46. Każde orzeczenie sądu jest aktem doniosłym społecznie”. c) „Każdy wyrok jest aktem doniosłym społecznie. 47. jeżeli da się on z tych przesłanek wyprowadzić. więc żaden .Niektóre pisma adwokatów nie są pozwami”. c) „Niektórzy prawnicy nie są obeznani z medycyną sądową. przyjmij drugą przesłankę za przesłankę większą. Żaden wyrok nie jest aktem wyłącznie ustnym”. Napisz. Jeśli się to nie uda. D. a) „Każdy adwokat jest prawnikiem. kto wnioskuje: a) „Ponieważ każdy wróbel jest ptakiem. Każdy wyrok jest orzeczeniem sądu. b) „Niektóre wyroki są orzeczeniami prawomocnymi. Traktując pierwszą przesłankę jako przesłankę większą wyprowadź wniosek. Czy popełnia błąd formalny ktoś. Żaden sędzia nie jest adwokatem”. a jednak posiadającego wniosek prawdziwy.

Schemat takiego wnioskowania przedstawia się następująco: . nie mające już charakteru wnioskowania redukcyjnego. że z samego tylko wniosku takiego wnioskowania przesłanka nie wynika logicznie. że wniosek będzie prawdziwy. to należność za prąd ulega zwiększeniu” . Wnioskowanie redukcyjne Wśród wnioskowań zawodnych. wyróżnić należy wnioskowania uprawdopodobniające. wynika ona logicznie z wniosku branego w koniunkcji z drugą przesłanką. w których wychodząc od prawdziwych przesłanek możemy dojść do fałszywego wniosku (nie jest to wykluczone).uważając. to licznik działa. Wnioskowaniem redukcyjnym nazywamy takie. lecz spodziewamy się w sposób racjonalny. Definicję tę należy uzupełnić uwagą.wnioskowanie przez indukcję niezupełną oraz. zazwyczaj jedynie entymematyczną. to znaczy takich. w których prawdziwość przesłanek nie przesądza o prawdziwości wniosku. że jest to wnioskowanie dedukcyjne? Rozdział XV WNIOSKOWANIA UPRAWDOPODOBNIAJĄCE § 1. wnioskowania z analogii1. to jest takie. w którym z wniosku wynika przesłanka.nietoperz nie jest wróblem”. Spośród wnioskowań uprawdopodobniających omówimy wnioskowania redukcyjne i ich szczególnie ważną odmianę . b) „Ponieważ jeśli się świeci żarówka w moim pokoju. choć z przesłanek tego wnioskowania nie wynika jego wniosek. więc jeśli się świeci żarówka w moim pokoju. Pozostałe wnioskowania zawodne nie są przydatne z punktu widzenia poznawania rzeczywistości. a dotyczącą związku zachodzącego między wnioskiem a pierwszą przesłanką.

jeśli kwiaty marnieją. czyli wnioskuje redukcyjnie. Por. Natomiast nie jest prawdą. Wymienione ostatnio wnioskowania określane bywają niekiedy mianem wnioskowań indukcyjnych w szerokim znaczeniu. że kwiaty marnieją. ss. że kwiaty marnieją. to wnioskuje ów ktoś z prawdziwości następstwa o prawdziwości racji. że w doniczce jest sucho. jako wnioskowanie z następstwa o racji. to p przesłank a zazwyczaj entymemat yczna q wniosek Oczywiście takiemu schematowi wnioskowania nie odpowiada prawo logiczne. a więc zgodnie z jednym z praw logicznych. choć nie jest sucho w doniczce). We wnioskowaniu dedukcyjnym wnioskowanie biegnie z kierunkiem wynikania (od racji do następstwa). Logika indukcji. Rozważmy następujący przykład. to kwiaty w niej marnieją. Warszawa 1982. H. bo może być prawdziwe następstwo i przy fałszywej racji (może być mokro. choć nie pada deszcz. 12 i n. jest wnioskowaniem zawodnym. które gwarantowałoby jego niezawodność. mogą marnieć kwiaty. 1 . to w doniczce jest sucho. wnioskuje z prawdziwości racji o prawdziwości następstwa. wnioskuje ktoś. że zawsze. wnioskuje.p przesłank a formułowa na Jeżeli q. że w każdym przypadku. jeśli w doniczce jest zbyt sucho. Mortimer. jakim jest modus ponendo ponens: takie wnioskowanie jest wnioskowaniem dedukcyjnym. Wnioskowanie redukcyjne. bo mogą marnieć i od nadmiaru wilgoci. Natomiast jeżeli z tego. Prawdą jest. że w doniczce jest sucho. Jeśli ktoś z tego.

że ktoś wykręcił bezpieczniki w mieszkaniu lub że się one przepaliły. trzeba być przekonanym. Mógłbym wnioskować. Zgasła mi lampa elektryczna na biurku. Ze zdania „Tu gospodaruje kret” wynika zdanie „Tu są kopczyki” . że gospodaruje tam kret. Aby wnioskować redukcyjnie. Każdy z tych wniosków redukcyjnych byłby jednak dość ryzykowny. dziecko.a więc kierunek wnioskowania jest niezgodny z kierunkiem wynikania zdań. bo. to między pozostałą przesłanką czy przesłankami a wnioskiem zachodzą zależności następujące: Przesłanka jest: Wniosek jest: racją następstwem Wnioskowanie dedukcyjne: następstwem Wnioskowanie redukcyjne: racją Wnioskowania redukcyjne są zawodne. że jest uszkodzenie w pionie na klatce schodowej lub w sieci ulicznej.ale nie odwrotnie. np. jak uczy moje dotychczasowe doświadczenie. zazwyczaj zresztą jedynie entymematyczną.We wnioskowaniu redukcyjnym wnioskowanie biegnie od następstwa do racji . które wysypało piasek z wiaderka. każda z tych racji wynalezionych dla . które nie byłyby dziełem kretów. by takie kopczyki pochodziły nie od gospodarującego kreta. czy prawdziwy jest wniosek (który w tym przypadku jest racją). że wtyczka wypadła z gniazdka. Widząc na łące kopczyki wnioskuję. Jeżeli więc pominiemy przesłankę stwierdzającą zachodzący stosunek wynikania. Pewno rzadziej niż raz na tysiąc razy spotkamy małe kopczyki na łące. że wyłączono prąd w mojej dzielnicy lub że przestała działać elektrownia. to znaczy prawdziwość przesłanki (która jest w tym przypadku następstwem) nie daje nam pewności. Dlaczego jednak w praktyce tak wnioskujemy i uważamy to za rozsądne? Bo jest bardzo mało prawdopodobne. bo mógł takie kopczyki usypać człowiek. że inne racje są mało prawdopodobne. że przepaliła się żarówka.

że będzie pogoda. Wiemy. Jeśli tylko wydawało mi się. to fałszywa musi być i racja. lecz tylko nasze przypuszczenie. to najprawdopodobniej będzie pogoda. i przy tym prawdopodobne w takim stopniu. ale niemniej dochodzimy do takiego wniosku. których w rzeczywistości tam nie ma. że przepaliły się bezpieczniki. przed dodatkowym zbadaniem sytuacji wypowiedź taka wyrażałaby zapewne nie wniosek (sąd wydany). który w tym przypadku przesądza o fałszywości wniosku. bo według naszej domowej meteorologii. W przypadku wnioskowania redukcyjnego. zapytanie sąsiadów z klatki schodowej. która narzucałaby się jako znacznie bardziej prawdopodobna od innych.zdania stanowiącego przesłankę jest w przybliżeniu równie prawdopodobna: nie ma tu jakiejś racji (jak w poprzednim przykładzie). Dopiero poprzez dodatkowe zbadanie sprawy (spojrzenie na okna innych domów. Tak na przykład widząc. że kret gospodaruje na łące . że jaskółki latają wysoko. iż popełnia ono błąd formalny. iż z q wynika p. to są kopczyki. czy palą się inne lampy w mieszkaniu) dostatecznie uprawdopodobnione stałoby się zdanie. jak w innych wnioskowaniach uprawdopodobniających. jeśli jaskółki latają wysoko. ale opieramy się na założeniu. wiadomo nam. wnioskujemy. że gotowi jesteśmy zaryzykować wniosek.bo jeśli gospodaruje kret. jak głosi q. że q. że z przesłanki p nie wynika wniosek q. aby było rzeczą rozsądną przyjąć je jako wniosek. ani też nie zachodzi wynikanie w kierunku odwrotnym. choć to nie jest pewne. próbowanie. . to prawdopodobne jest. iż jest tak. że jeśli zachodzi p. W stosunku do wnioskowania uważanego za redukcyjne nie można sformułować zarzutu. że z pierwszego stwierdzenia nie wynika drugie. Jeśli bowiem fałszem jest następstwo. że na łące są kopczyki. Można natomiast popełnić w nim błąd materialny. Z założenia bowiem wnioskowanie to nie przebiega według jakiegoś prawa logicznego. To założenie w innych wnioskowaniach uprawdopodobniających może nie być związane z tym. to nieprawda.

które zostały wymienione w przesłankach jednostkowych. dochodzi się (przy braku przesłanek negatywnych) do wniosku ogólnego. Gdybyśmy jednak nie wiedzieli. i Łódź. Jeśli wiadomo nam. tramwaje.mówimy o wnioskowaniu przez indukcję niezupełną.§ 2. Wnioskowanie przez indukcję zupełną jest. stwierdzających. mówimy o wnioskowaniu przez indukcję zupełną. tramwaje. jeśli brak tej dodatkowej wiadomości . Wnioskowanie przez indukcję zupełną jest wnioskowaniem niezawodnym: z koniunkcji przesłanek wynika wniosek2. 2 . Wnioskowanie indukcyjne . i Wrocław. Byłoby to wnioskowanie przez indukcję niezupełną i miałoby charakter wnioskowania jedynie uprawdopodobniającego. czy w 1991 r. i Poznań. i Kraków. Wnioskowanie indukcyjne Jako zupełnie szczególny rodzaj wnioskowania z prawdziwości następstw o prawdziwości racji wskazać należy wnioskowanie indukcyjne. więc każde liczące ponad pół miliona mieszkańców miasto w Polsce miało w 1991 r. wnioskowaniem dedukcyjnym. i nie było wówczas innych miast ponad półmilionowych niż Warszawa. iż poszczególne zbadane przedmioty pewnego rodzaju mają pewną cechę. to z pozostałych przesłanek nie wynikałby wniosek. tylko te miasta polskie przekroczyły liczbę pół miliona mieszkańców. że każdy przedmiot tego rodzaju taką cechę posiada. przy odpowiednio rozszerzonym pojmowania wynikania logicznego. Łódź. Ponieważ Warszawa miała w 1991 r.to takie wnioskowanie. że nie ma innych przedmiotów danego rodzaju oprócz tych. w którym na podstawie wielu przesłanek jednostkowych. Wrocław i Poznań. Kraków.

przynależy do klasy P. aż do stwierdzenia. Sn.. S4 przynależy do klasy P. a więc przedmioty S2. przedmiot Sn. Na podstawie przesłanek głoszących o poszczególnych przedmiotach czy zdarzeniach pewnego rodzaju. dochodzimy do wniosku w postaci zdania ogólnego głoszącego.. W przypadku wnioskowania przez indukcję niezupełną brak nam przy tym przesłanki. Natomiast wnioskowania przez indukcję niezupełną nasuwają wiele ciekawych problemów... S2. Jeśli nie jest wykluczone.. że jakiś n-ty przedmiot rodzaju S. i tak dalej. bez żadnych wyjątków. .. że jakiś pierwszy napotkany przedmiot przynależy do klasy przedmiotów S (określimy ten przedmiot jako przedmiot S1). S4.. Sn. Odpowiednio też napotykając poszczególne dalsze przedmioty z klasy S. że istnieją inne jeszcze przedmioty czy zdarzenia rodzaju S poza wymienionymi w przesłankach przedmiotami czy zdarzeniami S1. w jakich przypadkach jest rzeczą rozsądną uznać jakieś zdanie ogólne za prawdziwe na podstawie takiego wnioskowania. Oglądamy np. że wszystkie przedmioty czy zdarzenia danego rodzaju zostały zbadane . a przede wszystkim ten. a przy tym przedmiot ten ma cechę P. S3. że każdy przedmiot czy zdarzenie danego rodzaju ma taką własność. to z tego.Wnioskowania przez indukcję zupełną mają tak oczywisty charakter. że mają określoną własność (a przy tym przy braku stwierdzeń odmiennych). przynależy do klasy P3.. stwierdzamy. S3. że S2 przynależy do klasy P. S3 przynależy do klasy P. pewną ograniczoną liczbę przedmiotów pewnego rodzaju czy pewną liczbę zdarzeń. S4. że nie powstają co do nich żadne interesujące problemy metodologiczne. Stwierdzamy np.i z tego właśnie względu jest to wnioskowanie zawodne. że każde z .

. gdyż nie dotyczy to np. Ten drugi przykład jest skądinąd o tyle bardziej skomplikowany. które są elementami klasy S. Wniosek taki jest jednak mylny. . a nawet kurczą się. Sn oznaczają poszczególne przedmioty należące do klasy S. trzecie. n-te ciało stałe przy ogrzewaniu zwiększa swą objętość. Obserwujemy np. nta bryłka . co wymagałoby wprowadzenia bardziej skomplikowanego... na których miejsce podstawiać należy jakieś nazwy poszczególnych takich przedmiotów. które to ciała przy takim ogrzaniu nie zwiększają swojej objętości. ale mającego bardziej ogólne zastosowanie schematu wnioskowania przez indukcję niezupełną.. . W innym przypadku obserwujemy. nie wynika wcale. S3.wymienionych wykazuje własność P. podobnie druga. Przy 3 . bizmutu czy żeliwa w pewnych przedziałach temperatur. że pierwsze.i na tej podstawie dochodzimy do trafnego wniosku. że wniosek taki jest prawdziwy.. W tym rozdziale S1. że każde S jest P. Tak więc w podanych schematach S1 . bo okazuje się przy powiększaniu liczby obserwacji. We wnioskowaniu indukcyjnym wykrycie. że pierwsza jednogramowa bryłka soli kuchennej rozpuszcza się w litrze destylowanej wody w temperaturze pokojowej. że któraś z przesłanek jednostkowych jest fałszywa (bo np. Sk nie jest P).. . drugie. że miałby w nim być przyjmowany wniosek dotyczący wszelkich ciał stałych i wszelkich podwyższeń temperatury. zmusza do odrzucenia wniosku.. Sn są zmiennymi nazwowymi. że jest on fałszywy.. Spodziewamy się. ale może się okazać. że nie każde ciało stałe przy wszelkim ogrzaniu zwiększa swoją objętość..że każde ciało stałe przy wszelkim ogrzaniu zwiększa swoją objętość... wnioskujemy więc w drodze indukcji niezupełnej (bo zmian wszelkich ciał fizycznych przy wszelkich podwyższeniach temperatury nie sposób przecież zbadać). S2.. trzecia. że każda jednogramowa bryłka soli kuchennej rozpuszcza się w litrze destylowanej wody o temperaturze pokojowej.

iż po dokonaniu pewnej liczby spostrzeżeń jednostkowych formułujemy takie twierdzenie ogólne. że zbadano wszystkie przedmioty czy zdarzenia rodzaju S.lecz o wszystkich ssakach. zwane prawami rejestrującymi. Nasuwają się przy tym dwie odmienne taktyki postępowania w tego rodzaju badaniach: 1) formułować twierdzenia uogólniające w sposób możliwie najbardziej ogólny (np. S2 jest P. że każde S jest P. Nasze spostrzeżenia dotyczą zazwyczaj tylko poszczególnych przedmiotów.. szukając wyjątków. Wnioskowanie przez indukcję niezupełną jest więc pewną odmianą wnioskowania redukcyjnego. że któreś S nie jest P. że S1 jest P. Przy tym jeśli stwierdzimy.. ale w małym tylko stopniu rozszerzając poprzez taki ostrożny wniosek naszą wiedzę w badanej dziedzinie. to formułujemy wniosek ogólny wskazując wyjątki. czy nawet o wszystkich zwierzętach). wynikają przesłanki głoszące. Natomiast z wniosku. ale ewentualnie uzyskując wniosek o dużym zasięgu. Na podstawie zdań spostrzeżeniowych o poszczególnych jednostkach wywnioskowujemy w drodze indukcji zdania ogólne. ale takich przypadków jest niewiele. nie wynika wniosek. że każde S jest P. W praktyce zresztą formułowanie praw rejestrujących odbywa się w ten sposób. a następnie staramy się tymczasowo przyjęte twierdzenie obalić. . że S2 jest P . że S1 jest P.i tak dalej.wnioskowaniu przez indukcję niezupełną z przesłanek głoszących.a na tej podstawie formułujemy twierdzenia ogólne nie o wszystkich chomikach czy o wszystkich gryzoniach . inaczej mówiąc.. w którym popełnienie błędu materialnego przesądza o fałszywości wniosku. wielce ryzykując popełnienie błędu. stwierdziliśmy występowanie określonej cechy u 50 chomików . formułujemy wniosek w przybliżeniu ogólny 4. 2) formułować wniosek uogólniający możliwie wąsko. uzyskując stosunkowo wysokie prawdopodobieństwo formułowanego twierdzenia ogólnego.. jeśli brak przesłanki. które byłoby racją dla wszystkich zdań spostrzeżeniowych co do danej kwestii. Sn jest P.

Ajdukiewicz. wyd. cyt. Logika pragmatyczna. ss. 4 .. 133-149.Szerzej o problematyce wnioskowań indukcyjnych patrz: K.

tym mniej jest szans na to. która zdobyła władzę. że Roman . Problem istotny leży przede wszystkim w tym. 100 robotników w Brazylii i 100 robotników w Republice Haiti. Wiele czynników wpływa na to. niż gdybyśmy zbadali sytuację 10000 robotników pracujących w przemyśle maszynowym w Szwecji. czy też 100 spośród 1 000 000 przedmiotów danego rodzaju. Ważną jest sprawą. że w XIX wieku w Polsce każde powstanie kończyło się klęską) od praw naukowych. jaki jest stopień pewności wniosku uzyskiwanego we wnioskowaniu przez indukcję niezupełną. że mają one wszystkie określoną cechę. między przynależnością do przedmiotów określonego rodzaju a wykazywaniem określonej cechy. gdybyśmy na podstawie przesłanek. Bardziej zasadnie można coś ogólnie mówić o sytuacji robotników w krajach kapitalistycznych. Prawdopodobieństwo wniosku otrzymanego przez indukcję niezupełną rośnie w miarę zróżnicowania badanych przedmiotów klasy S pod względem przejawiania jakiejś takiej cechy. 100 robotników w Belgii. Im większą część przedmiotów danego rodzaju zbadaliśmy stwierdzając. które owej cechy nie posiadają. czy zbadaliśmy 100 przedmiotów spośród ogółem 200. 100 robotników w Szwecji. że pominęliśmy w badaniu te przedmioty danego rodzaju. jaką część przedmiotów danego rodzaju zbadaliśmy: np. wzrasta odsetek karierowiczów). Nierozsądny byłby nasz wniosek indukcyjny. 100 robotników w Grecji. czy mamy jakieś rzeczowe podstawy.Odróżnia się przy tym zwykłe generalizacje zdań o poszczególnych faktach występujących w określonym miejscu i czasie (generalizacje historyczne . że nasz wniosek ogólny opiera się na jakiejś obiektywnej zależności między zjawiskami.np. że w każdej grupie. która może być związana z przynależnością tych przedmiotów do klasy P5. choćby to były twierdzenia w przybliżeniu ogólne. stwierdzających pewne ogólne prawidłowości obserwowane w danej dziedzinie faktów (np. jeśli się zbadało sytuację 100 robotników w Anglii. by przypuszczać.

39. cyt. by spodziewać się jakiegoś związku pomiędzy takimi cechami. że każde S jest P. ale powstaje niejednokrotnie poważny kłopot. Kanony indukcji Spostrzeżenia. s.ponieważ taką barwę włosów miał każdy z dotąd znanych nam Romanów. do jakiej to wspólnej klasy S można by zaliczyć osobnika x i osobnika y. § 3. S2 jest P. jak noszenie imienia „Roman” i posiadanie określonego koloru włosów. Logika indukcji. jest blondynem. informują nas jednocześnie o wielu różnych cechach spostrzeganych przedmiotów. że choć dobrze znamy poszczególne fakty. . Roman C.. Sn jest P.. jest blondynem. Niejednokrotnie więc bywa tak. które od razu pozwalałyby na wniosek indukcyjny. które te ustalone przez nas fakty ujmowałoby w sposób ogólny. że osobnik x jest P. Nie ma bowiem żadnych podstaw. iż każdy człowiek noszący imię Roman jest blondynem . wnioskowali... .A. uporządkowanych zestawień przesłanek: S1 jest P. gdy chcemy ustalić. nie umiemy sformułować twierdzenia. 5 Por. Roman B. że osobnik y jest P itd. Spostrzeżenia nie dają nam tedy gotowych. których dokonujemy. H. wyd. i osobnika z itd. Stwierdzamy.. jest blondynem. Mortimer.

co ewentualnie może być okolicznością istotną. musimy najpierw sporządzić listę zjawisk. mogą mieć istotny związek. B. kanonami indukcji eliminacyjnej. E przy braku B . iż mają istotny związek ze zjawiskiem Z. 1.Ważną dla nas sprawą jest więc wykrycie zależności między występowaniem zjawisk dwóch różnych rodzajów. nieodpowiednią wilgotność. C.. jakie to inne zjawiska mają istotny związek z występowaniem zjawiska Z. jak podejrzewamy. które są pewnymi ogólnymi wskazówkami. być przyczyną zjawiska Z. E przy braku A 3. iż trzeba wpaść na pomysł. że ma ono w tym momencie cechę P. 3) kanon zmian towarzyszących. Dla zastosowania kanonu zgodności trzeba najpierw kolejno notować nasze obserwacje co do występowania zjawiska Z łącznie z innymi zjawiskami podejrzewanymi o to. D. Podamy je jednak w sformułowaniu uproszczonym i uogólnionym 7. Zapoznamy się tu z tzw. że w pewnym momencie coś ma cechę S. jeśli chodzi o zjawisko usychania roślin na pewnym polu. W tym właśnie leży słaby punkt kanonów indukcji. czy granulację gleby itd. Spośród kanonów indukcji. Zjawisko Z występuje razem ze zjawiskami A. Chcąc ustalić. między tym. np. nieodpowiednie nasłonecznienie czy florę bakteryjną gleby. C. sformułowanych przez angielskiego logika z XIX w. E 2. a kanony służą tylko do wyeliminowania okoliczności nieistotnych. „ „ „ „ „ „ B. D. omówimy tu: 1) kanon jedynej zgodności. nieodpowiednią temperaturę. 2) kanon jedynej różnicy. C. Johna Stuarta Milla. jak wykrywać związek między występowaniem zjawisk pewnego rodzaju a występowaniem zjawisk innego rodzaju6. D.. to podejrzenia nasze muszą objąć obecność jakichś szkodliwych owadów. a tym. czy skład chemiczny gleby. które. „ „ „ „ „ „ A. A więc np.

. J. C. bowiem tylko C powtarzało się we wszystkich przypadkach. Szaniawskiego we Wstępie. E B.S. B. 6. 1. nazywa się dyrektywą heurystyczną. podczas gdy inne nie występowały stale . wypił kieliszek wódki. że widocznie okoliczność C ma istotny związek z występowaniem zjawiska Z. zjadł ciasto i potem bolała go wątroba. Ktoś jadł zupę pomidorową. Dyrektywę. jak wpaść na pomysł rozwiązania określonego problemu. B. C. D Na podstawie tych obserwacji możemy domyślać się. 8. Mówimy „prawdopodobnie”. czy przy następnej obserwacji nie okaże się. 600 i n. 5. E „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ „ A. Innym znów razem jadł rybę i wypił kieliszek wódki i bolała go wątroba. t. a wśród owych zjawisk stale występowało zjawisko X. D „ „ „ przy braku A. Mill. Możemy więc sformułować następująco kanon zgodności: Jeżeli zjawisko Z występowało jednocześnie z różnymi zjawiskami podejrzanymi o związek z tym zjawiskiem. E A. Warszawa 1962. bo nie wiadomo. System logiki dedukcyjnej i indukcyjnej.4. C. C. A. baraninę. C. „ „ „ D przy braku E „ „ „ E przy braku D „ „ „ przy braku A. IX – XVIII. cielęcinę.to prawdopodobnie zjawisko X ma istotny związek ze zjawiskiem Z. kompot i potem bolała go wątroba. a także uwagi krytyczne K. wypił kieliszek wódki. Co ma istotny wpływ na stan jego wątroby? Przypuszczalnie ów każdorazowy kieliszek wódki. 7 Por. 7. D „ „ „ przy braku B. Jadł innym razem zupę ogórkową. ss. ss. B. że 6 .

zjawisko Z wystąpiło. Gdy Jan wyjechał na urlop. E. a reszta została. a zjawisko będące istotną np. iż np. Jeśli nasze podejrzenia nie obejmą okoliczności istotnej. to zawsze było czysto. i stale nie występowało. ale w każdym przypadku był obecny w magazynie Jan. Zjawisko Z występuje. to nie wykryjemy jej drogą eliminacji. że każda z tych kradzieży wiąże się z jego obecnością w magazynie. do którego mieli dostęp różni ludzie. B. Któż jest brudasem? Najprawdopodobniej Jan. Np. mimo że nie wystąpiło zjawisko X. Jeśli np. Kanon jedynej różnicy możemy zastosować. B. raz inni. bo mogli kraść różni ludzie. gdy zachodzą zjawiska A. Nie ma jednak co do tego bynajmniej pewności. 2. C. raz tacy. Przebywało tam stale pięć osób. że prawdopodobnie zjawisko C ma istotny związek z występowaniem zjawiska Z.: 1. To samo było w czasie urlopu Bogdana. Zjawisko Z nie występuje. lecz brak C.to prawdopodobnie zjawisko X ma istotny związek ze . Czesława. było brudno. (Możemy to sprawdzić dodatkowo metodą zgodności. Kanony indukcji są tylko podstawą przypuszczeń. Jest to wada wszystkich kanonów indukcji. gdy nie wystąpiło zjawisko X. D. Przypuszczamy wtedy. choć inne poprzednio występujące zjawiska zachodziły również i w tych przypadkach . codziennie w biurze na ziemi leżały niedopałki papierosów.) Możemy więc sformułować kanon jedynej różnicy: Jeżeli zjawisko Z stale występowało. to najprawdopodobniej przeciw Janowi trzeba skierować podejrzenia. gdy wystąpiło zjawisko X. Kiedy Adam wyjechał na urlop. gdy wielokrotnie zaobserwujemy. przyczyną zjawiska Z mogło przecież zostać nie objęte naszymi podejrzeniami. Damiana. gdy zachodzą zjawiska A. kierując podejrzenia na Jana. E. kilkakrotnie popełniono podobnego rodzaju kradzież z magazynu. D. jeśli tylko w biurze pozostawał Jan-śmieciuch.

który z nich odpowiada temu palnikowi. drugą . Widocznie zamknięcie drzwiczek ma wpływ na płomień. to rozpala się silniej. płomień przygasa.bo może tymczasem uległa też zmianie jakaś istotna dla występowania zjawiska Z okoliczność. Są cztery kurki. które zachodzą w zjawisku X. to płomień znika. Jeśli do trzech różnych probówek wrzuciłem trzy równe grudki drożdży i do każdej nalałem roztworu cukru o tej samej mocy. Kręcimy jednym z kurków (inne pozostają bez zmiany) i stwierdzamy. to prawdopodobnie zjawisko X ma istotny związek ze zjawiskiem Z. ale nie wiadomo. że w każdej z nich proces fermentacji postępuje z inną szybkością. zaobserwowaliśmy. iż: Przypuszczamy wtedy. której przez przeoczenie nie objęliśmy naszymi badaniami. to należy . Widocznie położenie tego właśnie kurka ma istotny wpływ na palenie się gazu na tym właśnie palniku. w zwykłych warunkach rozpalimy w piecu i zostawimy niedomknięte drzwiczki. Kanon zmian towarzyszących głosi: Jeśli zjawisko Z ulega zmianom odpowiednio do zmian. Prawdopodobnie . Np.w temperaturze 25 stopni. jeżeli np. podczas gdy inne towarzyszące zjawiska pozostają bez zmian. i stwierdziłem. gdy w tych warunkach zamkniemy drzwiczki. to węgiel pali się jasnym płomieniem.zjawiskiem Z. Jeśli np. pali się jeden z czterech palników kuchenki gazowej. następnie zaś pierwszą probówkę umieściłem w temperaturze 15 stopni. gdy zaś przekręcamy w prawo. iż widocznie zjawisko C pozostaje w istotnym związku ze zjawiskiem Z. a trzecią . Kanon zmian towarzyszących możemy zastosować. że w miarę jak przekręcamy ów kurek w lewo.w temperaturze 20 stopni.

który napotykamy. Zwrócić należy uwagę. Millem łączy się kanony indukcji z wykrywaniem związków przyczynowych. iż wiedząc. iż na jedenastej stacji też są kwiaty. może być więc zgoła fałszywy. Podstawową trudność w stosowaniu kanonów indukcji stanowi to. iż następny przedmiot rodzaju S. Oczywiście ten wniosek nie wynika z przesłanek. iż w tych granicach temperatury zmiany jej mają istotny wpływ na szybkość procesu fermentacji. Jedna z nich polega na tym.S. wyd.. by objąć obserwacjami odpowiedni krąg okoliczności. na drugiej. Por.przypuszczać. Kanony indukcji w przedstawionym tu ujęciu są wskazówkami. § 4. S2 jest P. s. a tu wniosek dotyczy tylko następnego S. Logika pragmatyczna. na trzeciej. Jeśli na pierwszej stacji kolejowej są kwiaty. Wnioskowanie z analogu Do wnioskowań uprawdopodobniających zaliczyć można wnioskowania z analogii. jak wpaść na pomysł przeprowadzenia określonego rodzaju wnioskowania. wreszcie na dziesiątej. choć przesłanki były prawdziwe. . które towarzyszą zjawiskom badanego rodzaju. które napotykamy. przy przyjęciu określonych założeń dodatkowych. które mogą występować w kilku odmianach. Mogą one jednak.. skłaniamy się do myśli. czyli wskazówkami heurystycznymi. że S1 jest P. 8 . Ajdukiewicz.. K. Przy indukcji był inny wniosek: że w ogóle każde S jest P. 154. cyt. gdzie za J. Nigdy bowiem nie jesteśmy w stanie objąć naszymi obserwacjami wszelkich zjawisk. przybierać charakter dyrektyw inferencyjnych wnioskowania dedukcyjnego8.. Sn jest P. które współwystępują ze zjawiskami badanego rodzaju. to stąd rodzi się przypuszczenie. iż z punktu widzenia przyjmowanego powszechnie w naukach prawnych nie można traktować związku przyczynowego jako po prostu związku stałego następowania zjawisk. przedmiot Sn+1 z kolei też będzie miał własność P.

Inna odmiana wnioskowania z analogii polega na tym. iż Śrem jest niewielkim. Podstawą tego rodzaju wnioskowań jest przypuszczenie. że jeśli w jednym z nich ludzie nawykli dbać o czystość.to byłoby to wnioskowanie całkowicie bezpodstawne. że przedmiot S2. więc i ten drugi świadek kłamie” . jest łysy. iż wszystkie niewielkie. B. to zapewne ludzie w nich żyjący mają podobne nawyki i można się domyślać. B. że następny przedmiot badanego rodzaju będzie miał daną cechę. Ale (odmiennie niż w przypadku indukcji) nie jesteśmy obowiązani odrzucić wniosku. który ma cechy A. bo wiadomo powszechnie. Przy wnioskowaniu z analogii między przesłankami a wnioskiem nie zachodzi stosunek wynikania ani w jednym. a drugi świadek również nosi imię Jan i jest łysy. starym miastem w rolniczym okręgu Wielkopolski i że te same cechy ma Środa.Ponieważ pierwszy świadek nosi imię Jan. ani w drugim kierunku: jest to zazwyczaj tylko dobieranie do danych tez jakiejś nowej. wnioskujemy. Gdyby natomiast ktoś wnioskował w taki sposób: . ktoś wie. iż znając przedmiot S1. C.. C. przynależy do klasy P. D i jest P. zachodzi jakiś związek rzeczowy. takiej. stanem owłosienia jej czaszki i jej prawdomównością. ze względu na . stare miasta w rolniczych okręgach Wielkopolski są czysto utrzymane). że Śrem jest miastem czysto utrzymanym. dobieranej do tych tez drogą indukcji (a więc np. D. a przy tym kłamie. Skoro Śrem i Środa należą do miasteczek pod wieloma względami podobnych. Stąd wiedząc. twierdzenia. że między cechami. iż wszystkie one są następstwami jakiegoś twierdzenia. to i w drugim o to dbają. że nie ma żadnego związku między imieniem jakiejś osoby. który też ma cechy A. wnosi. że i Środa jest miastem czysto utrzymanym. które nadawałoby się do roli racji. o których mowa. Np.

iż u każdej powstawały charakterystyczne schorzenia w sytuacji braku pewnej witaminy w pożywieniu. urządzał awantury na ulicach. Pewien uczony stwierdził na materiale 1000 świnek morskich. że przedmiot co do wielu cech podobny do innego będzie też podobny pod względem nie zbadanej jeszcze cechy. co u świnek morskich. i okazało się. iż któryś ze zbadanych dotąd przedmiotów tej cechy nie miał. i stąd doszedł do wniosku. iż co do jakiejś cechy przedmioty te się różnią. do której go poprzednio włożył. Ktoś stwierdził. iż każde zwierzę choruje. których zatrzymano za awantury na ulicy. biorąc po 10 okazów z każdego gatunku i otrzymując za każdym razem te same następstwa. Jaki to rodzaj wnioskowania? Co tu jest racją. jeśli brak w jego pożywieniu owej witaminy? Dlaczego? 5. a co następstwem? Czy to wnioskowanie niezawodne? 2. Podaj przykład wnioskowania przez indukcję zupełną oraz wnioskowania przez indukcję niezupełną. uprawdopodobnił tezę. Twoim zdaniem. z przesłanek jednostkowych? 4. choć stwierdziliśmy już.to. Inny uczony przeprowadził to samo doświadczenie na 10 różnych gatunkach zwierząt. Stwierdzono więc. iż każdy alkoholik urządza awantury na ulicach. Ktoś idąc ulicą wśród domków robotniczych . 3. iż człowiek. że nie ma portfela w kieszeni. Czy uważasz ten wniosek za należycie uzasadniony? Jak motywujesz odpowiedź? 6. Zadania 1. w stu przypadkach. Czy fałszywość wniosku we wnioskowaniu indukcyjnym przesądza o fałszywości którejś. że każdy z nich wykazuje skłonność do nadużywania alkoholu. który ma skłonność do picia alkoholu. Wysnuto stąd wniosek. Który z tych uczonych w większym stopniu. że portfel wyciągnięto mu w tramwaju. ani też odrzucić wniosku. określonej. Zbadano 100 ludzi.

a zanotowano. które znikały w rozpadlinach skał. Takie same wyniki dały oględziny 4 par butów z setki butów sporządzonych ręcznie przez różnych rzemieślników pracujących w pewnej spółdzielni. jeśli wiadomo. Który wniosek wydaje się bardziej uzasadniony i dlaczego? 7. brakowało jedynie tych. Kto z kim był zaręczony. że w kolejno następujących po sobie dniach siedzieli przy stole: Opisz. by wynurzyć się spod ziemi dopiero po kilkunastu kilometrach. Zbadano 4 pary butów wybrane na chybił trafił z setki butów sporządzonych maszynowo w pewnej wytwórni i w każdej z nich lewy but okazał się większy od prawego. Ustalono związek między górnym a dolnym biegiem pewnego strumienia w ten sposób. iż w miejscu. że we wszystkich domach na tej ulicy stoją na oknach skrzynki z pelargoniami. gdzie strumień . W pewnej podgórskiej okolicy było wiele strumieni.zauważył. że w każdym z pięciu pierwszych domów stoją na oknach skrzynki z pelargoniami. Była wśród nich para narzeczonych. W pewnym domu wypoczynkowym stale spotykały się przy stole te same osoby. które brały udział w wycieczce zorganizowanej w danym dniu. że takie skrzynki znajdują się na każdej stacji tej linii kolejowej. iż wszystkie lewe buty z danej setki są większe? Dlaczego? 8. W którym przypadku bardziej prawdopodobny byłby wniosek. że zakochani starają się być zawsze razem. 9. i wysnuł wniosek. Ktoś inny zauważył skrzynki z pelargoniami na pięciu pierwszych stacjach kolejowych pewnej linii i wysnuł stąd wniosek. jak stosowałeś kanony indukcji w poszukiwaniu rozwiązania.

W dużej przemysłowej osadzie. Wskaż. 12. Jak wykorzystać zebrany materiał w celu skoncentrowania dalszego śledztwa? 11. w którym wniosek w znikomym tylko stopniu byłby uprawdopodobniony przez przesłanki. 14. Kilkunastu osobników objęto podejrzeniami. stwierdzono kilka przypadków w identyczny sposób popełnionych zabójstw kobiet. Podaj przykład takiego wnioskowania z analogii. Jak się przedstawia sprawność świec w tym silniku? Wskaż tok rozumowania.na niebiesko. potem . Czym się różni wnioskowanie przez indukcję niezupełną od wnioskowania z analogii opartego na tychże samych przesłankach? Czy z wniosku uzyskanego drogą analogii wynikają przesłanki tego wnioskowania? 13. Oczywiście uzyskano dane tylko fragmentarycznie sprawdzone.niebieskiego. iż poniżej jednej z rozpadlin płynęła woda najpierw zabarwiona na czerwono. Jaki kanon indukcji stanowił podstawę wykrycia związku? 10. Sprawca nie pozostawił żadnych merytorycznie istotnych dla zidentyfikowania go śladów.gaśnie. dlaczego. wsypano najpierw dużą ilość barwnika czerwonego.znikał pod ziemią. Przy wyłączeniu drugiej świecy silnik pracuje. stosunkowo odległej od innych ośrodków. przy wyłączeniu pierwszej albo trzeciej . jeśli chociażby dwie świece dają iskrę. sprawdzając. kiedy to dokonane zostały zabójstwa. które uważać można za rozsądne. Czy poprawna jest definicja: „Wnioskowanie redukcyjne jest to wnioskowanie przebiegające od wniosku do przesłanek”? . i takiego wnioskowania z analogii. czy przebywali w osadzie w kolejne soboty wieczorem. Trzycylindrowy silnik samochodu pracuje na wolnych obrotach. po czym po dwóch godzinach zaobserwowano. potem na żółto. wreszcie barwnika żółtego. po pewnym czasie .

czy aby rzeczywiście suma kątów trójkąta równa się kątowi półpełnemu. które mają wspólny wierzchołek w tym wierzchołku trójkąta. W związku z tym w pewnej chwili ogarnęła mnie wątpliwość. przez który przeprowadziliśmy równoległą. Zatem trzy kąty. to straż pożarna spieszy do pożaru. Może to być przykład myślenia spontanicznego. czy rzeczywiście suma kątów trójkąta tyle wynosi. prosił mnie znajomy uczeń. . są równe odpowiednim kątom trójkąta przy boku przeciwległym. Teraz moje wątpliwości znikły. Myślenie spontaniczne a myślenie kierowane zadaniami W tej chwili przypadkowo spojrzałem przez okno i za rogiem ulicy mignął mi czerwony samochód jadący z głośnym dźwiękiem syreny. wnioskowanie nasze może mieć z góry wyznaczony cel. tak jak niezamierzone było moje przypadkowe spostrzeżenie. Narysowałem więc sobie przez wierzchołek trójkąta prostą równoległą do przeciwległego boku i teraz wnioskuję: kąty. które ta prosta utworzyła z bokami trójkąta. że jeśli jedzie czerwony samochód z syreną. by sprawdzić. Ale myślenie nasze może być kierowane z góry wyznaczonymi zadaniami. jak by to wywnioskować z tego. bo są to kąty naprzemianiegłe wewnętrzne. a to w rezultacie wnioskowań kierowanych z góry postawionym zadaniem: rozstrzygnąć taką a taką wątpliwość. nasunął mi się w sposób zupełnie niezamierzony. jak by się tu upewnić. w którym dokonując wnioskowań nie stawiamy sobie określonych celów do osiągnięcia. a w sumie dają kąt półpełny (180°). Wiadomo. Narysowałem sobie jakikolwiek trójkąt i myślę. Oto np.Rozdział XVI MYŚLENIE KIEROWANE Z GÓRY POSTAWIONYMI ZADANIAMI § 1. są zawsze odpowiednio równe trzem kątom trójkąta. czy dobrze rozwiązał zadanie geometryczne. Mój wniosek. że oto straż pożarna spieszy gdzieś do pożaru. co mi jeszcze z geometrii pozostało w głowie. do którego ma zmierzać.

szukamy jakiegoś zdania. Komu będzie łatwo dowodzić. czy dana osoba była w mieszkaniu. Trzeba rozróżniać co najmniej dwa rodzaje takich zadań: 1) zadania rozstrzygnięcia: „czy prawdą jest. czy fałszywe. by z prawdziwości owej racji wnioskować o prawdziwości owego pierwszego zdania (zdania dowodzonego. czy dane zdanie jest prawdziwe. Rozstrzygnięcia. przy myśleniu kierowanym z góry postawionymi zadaniami otrzymujemy jakieś określone zdanie p. że dana osoba była w tym mieszkaniu. Udowodniliśmy to zdanie.rozstrzygnąć. iż w okradzionym mieszkaniu znaleziono odciski palców danej osoby. szukać możemy drogą dowodzenia lub drogą sprawdzania. lub też odpowiedzieć na pytanie. z którego wynikałoby. to znaczy . § 2. że p”? W odróżnieniu od przypadków myślenia spontanicznego. jak głosi to zdanie. a . czy jest ono prawdziwe. to był w tym mieszkaniu. dlaczego tak jest. kto ma więcej wiadomości o świecie i kto zna związki wynikania. czy takie a takie zdanie jest prawdziwe. 2) zadania wyjaśnienia: „dlaczego jest prawdą. z której można by to zdanie dedukcyjnie wywnioskować. kto łatwiej znajdzie uzasadnienie dla wypowiedzianej przez siebie prawdziwej tezy? Ten. że dana osoba była w okradzionym mieszkaniu.z jakiej racji to zdanie wynika. następstwa). to znaczy znaleźliśmy dla tego zdania rację uznaną za prawdziwą. Wobec wątpliwości. w którym popełniono kradzież. Dowodzenie wprost i nie wprost Dowodzenie jest to rozumowanie polegające na tym. czy fałszywe. że jeśli ktoś pozostawił odciski palców w pewnym mieszkaniu. iż uważając jakieś zdanie za wątpliwe szukamy dlań racji wśród zdań poprzednio uznanych za prawdziwe. o którym mamy orzec. Znaleziono zwłoki noworodka. W materiale zgromadzonym w toku śledztwa znajdujemy ustalenie. że p”?. Wiadomo. Z tego więc możemy wnioskować dedukcyjnie (a więc niezawodnie).

sekcja zwłok stwierdziła obecność powietrza w płucach i w przewodzie pokarmowym. by uznać prawdziwość zdania q. rozdz. że zdanie q wynika ze zdania p. a więc prawdą jest. Czy prawdziwe jest zdanie: „Ten noworodek urodził się żywy”? Prokurator chciałby to udowodnić. Chcąc . że q”. a mianowicie wnioskowania. Prokurator nie obeznany ze związkiem wynikania. jako wynikającego ostatecznie ze stwierdzonego zdania p. że wynika ono ze zdania r. że q” jest zdaniem fałszywym. Wiemy o nim wszakże. VII § 2). który wie. bierzemy pod uwagę jego negację (nie jest tak. chcemy dowieść zdania s. Taki prokurator. co wystarczy do uznania za prawdziwe zdania s. Np. że wynika ze zdania q. Jeśli uda się nam znaleźć fałszywe następstwa zdania „nie jest tak. które uprzednio zostało przez nas uznane za prawdziwe. co jest równoważne stwierdzeniu. na tej podstawie . W dowodzeniu takim wnioskujemy dedukcyjnie o prawdziwości zdania dowodzonego odwołując się do dokonanego stwierdzenia. iż jeśli zwłoki zawierają powietrze. które nas interesuje. z łatwością to udowodni.jeśli się nam to uda stwierdzić to właśnie następstwo. że q. Dowodzenie polega w końcowej swej fazie na przeprowadzeniu pewnego wnioskowania dedukcyjnego zaplanowanego w określony sposób. iż prawdą jest. że negacja dowodzonego zdania ma fałszywe następstwa. Wiemy tyle. w którym chcemy . Czynność dowodzenia może się składać z wielu członów. dowodu tą drogą nie potrafiłby przeprowadzić. iż nie jest tak. to widocznie zdanie „nie jest tak. że q. że nie jest tak. czy zdanie r jest prawdziwe. Chcąc tedy udowodnić zdanie q nie wprost. ale nie wiemy. Wiemy jednak. powoła się tylko na stwierdzenie sekcji i na związek wynikania. Szczególną odmianą dowodzenia ze względu na tok prowadzenia dowodu jest dowodzenie nie wprost (dowodzenie apagogiczne).zdania r. to noworodek urodził się żywy. którego wartości uprzednio nie zbadaliśmy. o którym była mowa. że q) i szukamy jej następstw. Mamy więc podstawę. Opieramy się w tym przypadku na modus tollendo tollens oraz na zasadzie podwójnego przeczenia (por.

bo jest człowiekiem na tyle uczciwym. że na pewno nie popełniłby takiego czynu. Jeżeli adwokat twierdzi wobec sądu. Polega on na tym. więc w badanej śmietanie nie ma domieszki mąki. to po zmieszaniu kropli śmietany z kroplą jodyny wystąpiłoby zabarwienie granatowe. co dopiero ma być wywnioskowane w danym dowodzeniu. Przy dowodzeniu można nadto popełnić szczególny błąd zwany ignoratio elenchi (nieznajomość tezy dowodzonej). to takie dowodzenie kryje w swej strukturze błędne koło. Skoro następstwo negacji dowodzonej tezy okazało się fałszywe. o nie zbadanej jeszcze wartości logicznej. lecz któremu łup odebrano przy wyjściu z . że czyn zakazany może nie być karany. Szczególną postacią błędu petitionis principii jest błędne koło w dowodzeniu. które polega na przyjęciu za przesłankę tego. który polega na przyjmowaniu za przesłankę zdania niepewnego. który ukradł coś w zakładzie pracy. Broniąc oskarżonego. to dowodzona teza jest prawdziwa. co ma być dowiedzione. nie jest należycie uzasadniony. że kupiona na targu gęsta śmietana nie jest fałszowana mąką. Jeśli byłaby fałszowana mąką. że jego klient nie popełnił oszustwa. skoro ma to być wnioskowanie dedukcyjne. lecz jest niepewny. Wniosek wysnuty z takiej niepewnej przesłanki nie musi być wprawdzie fałszywy. a także.udowodnić. błąd formalny we wnioskowaniu. Wiadomo. że dowodzi się czego innego niż to. A że po próbie zabarwienie takie nie wystąpiło. że jest fałszowana mąką. zakładam. przyjętego za prawdziwe bezpodstawnie. jeżeli jego szkodliwość jest znikoma. Możemy też popełnić błąd zwany petitio principii (w dosłownym przekładzie: żądanie zasady). Dowodząc możemy popełnić błąd materialny.

które polega na tym. sprawdzanego przez nas zdania znajdujemy następstwa prawdziwe i wtedy redukcyjnie (a więc zawodnie) wnioskujemy o prawdziwości sprawdzanego zdania z tym większym prawdopodobieństwem. to fałszywość następstwa przesądza niezbicie o fałszywości racji. że Jan coś niecoś umie. Miał bowiem dowieść. Chcąc tedy sprawdzić. pytam go o to i owo z danej dziedziny. Jeśli jednak postawię mu wiele pytań i na każde odpowie trafnie. ale wiadomo. będzie bardzo duże. im więcej i im bardziej różnorodnych znaleźliśmy następstw sprawdzanego zdania. adwokat dowodzący.zakładu. dwie możliwości: 1) d1a wątpliwego. Widać Jan nie uczył się rzetelnie. że nieprawda. to coś niecoś umie. że jeśli ktoś się uczciwie uczy. Może się uczył. iż uważając jakieś zdanie za wątpliwe. Sprawdzenie z wynikiem negatywnym daje więc pewność. że coś niecoś umie? To nie przesądza o tym. a stąd dedukcyjnie (według modus tollendo tollens) wnioskujemy o fałszywości sprawdzanego zdania jako racji. że sprawdzane zdanie jest fałszywe. że czyn oskarżonego jest w znikomym stopniu szkodliwy społecznie. popełnia ignoratio elenchi. Nie wiem. Sprawdzanie Sprawdzanie jest to rozumowanie. § 3. sprawdzenie z wynikiem pozytywnym nie daje pewności. Są tu. A jeśli stwierdzę. racji). . bo jest spryciarz. by z ich prawdziwości wnosić o prawdopodobieństwie owego wątpliwego zdania albo z fałszywości następstwa wnosić o fałszywości owego pierwszego zdania (zdania sprawdzanego. czy Jan rzetelnie się uczy. jak widać. szukamy jego następstw. czy Jan się rzetelnie uczy. że Jan się rzetelnie uczył. a dowiódł. Jeśli się okaże. albo też: 2) dla sprawdzanego zdania znajdujemy jakieś następstwo fałszywe. czy się rzetelnie uczył. iż zakład pracy nie poniósł z tego powodu żadnej straty. że nie powstała faktyczna strata materialna zakładu pracy. A to przecież nie to samo. a może (co rzadko bywa) tylko szczęśliwie zapamiętał to i owo i trafnie te wiadomości powiązał. to prawdopodobieństwo.

Jeśli pierwszy napotkany Wiśniewski okaże się nie-blondynem. Jedno wyjaśnia drugie. że każdy. moja czynność myślowa polegała tylko na powiązaniu tych zdań. Np. Lecz jeśli pierwszy napotkany członek tej licznej rodziny okaże się blondynem. to ta osoba unika go. stwierdzam fakt.ale uprawdopodobnią. Wyjaśnianie polega na wskazaniu racji dla zdania. ani też sprawdzać zdania p odwołując się do prawdziwości zdania q. że są one względem siebie racją i następstwem. że prawdą jest zdanie p i prawdą jest zdanie q. wynikałoby następstwo. ale chodzi mi o . jest na pewno fałszywe. I racja. że blondynami są wszyscy Wiśniewscy. Wiadomo mi. gdyż wiem. to zdanie. że Jan wyraźnie unika Piotra. że pierwszy napotkany Wiśniewski jest blondynem. na wskazaniu. i następstwo w przypadku zwyczajnego wyjaśnienia były mi poprzednio znane jako zdania prawdziwe. że Piotr dyskutował wczoraj z Janem na tematy zasadnicze i lekceważąco traktował przekonania Jana. dlaczego jest tak. § 4. Nie wiemy. że jeśli ktoś czymś uraził inną osobę. Z tego. że sprawdzane zdanie jest prawdziwe. czy każdy z rodziny Wiśniewskich jest blondynem. które stwierdziliśmy. dlaczego Jan unika Piotra. jak dane zdanie głosi. to znaczy uznaję za prawdziwe zdanie: „Jan wyraźnie unika Piotra”. Nie potrzebuję tu dowodzić zdania q odwołując się do prawdziwości zdania p. to jeszcze wcale nie możemy być pewni. Mam odpowiedzieć na pytanie: „Dlaczego tak jest?”. Moje wiadomości dostarczają racji dla zdania: „Jan unika Piotra” . że każdy Wiśniewski jest blondynem. Wyjaśnianie i hipotezy wyjaśniające Odmiennym rodzajem zadań myślowych niż zadania polegające na rozstrzyganiu o wartości logicznej jakiegoś zdania są zadania polegające na wyjaśnianiu. Wiadomo mi też.już wiem.

jedno wiąże się z drugim. prowizorycznie tylko przyjęliśmy ją za zdanie prawdziwe. bo jedno wyjaśnia drugie. Poznając świat człowiek nie tylko chce stwierdzić zdania orzekające coś o poszczególnych faktach. że z koniunkcji hipotezy H z niektórymi zdaniami naszej wiedzy dotychczasowej wynika stwierdzone przez nas zdanie Z. dlaczego czubek topoli wali się. zdanie H nazywamy hipotezą. przyjmujemy prowizorycznie hipotezę H dlatego. że jest . To właśnie dodatkowe. to wówczas z tego dodatkowego zdania H w połączeniu z innymi zdaniami naszej wiedzy W wynikałoby zdanie Z. które stwierdziliśmy doświadczalnie. Próbujemy mianowicie. Tak nie jest. iż zdanie q jest prawdziwe. ale znać związki między nimi. Nadto. że już sama prawdziwość zdania p przesądza. Inaczej mówiąc. dodał jeszcze jedną belkę. Nie jest ona wywnioskowana redukcyjnie ze zdania Z. że błyskawica. jeśli za pomocą innych stwierdzonych faktów mogę wyjaśnić pewien stwierdzony fakt. tym sprawniej mogę nie tylko wysnuwać wnioski z jednych faktów o drugich (z prawdziwości jednych zdań wnioskować o innych). iż nie mogłoby być inaczej. to tak jakbym w rusztowaniu. że czubek wysokiej topoli wali się na ziemię. Wówczas uciekamy się do stawiania hipotez wyjaśniających. posłyszałem bliski grzmot i zobaczyłem. Niejednokrotnie jednak faktów doświadczalnie przez nas stwierdzonych nie umiemy wyjaśnić za pomocą zdań poprzednio uznanych przez nas za prawdziwe. Im więcej znam ogólnych praw przyrody czy praw życia społecznego. Ujrzałem silną błyskawicę. które już stoi. czy gdyby do zbioru zdań W juz uznanych przez nas za prawdziwe dołączyć jeszcze jedno zdanie H o nie ustalonej na razie wartości logicznej. Łatwo mi wyjaśnić. na próbę niejako przyjęte. wzmacniającą jego całość. bo to dopiero daje mu możność przewidywania. ale też wyjaśniać jedne stwierdzone fakty przez inne stwierdzone fakty. Pozbyłem się teraz wątpliwości.to. kierując się tym. grzmot i widok walącej się topoli nie są tylko moimi złudzeniami. by stwierdzić.

Przyjmujemy więc na próbę taką hipotezę: Cząsteczka chlorku sodu rozpuszczonego w wodzie rozpada się na atom chloru. że w praktyce pewna. a przy biegunie ujemnym zbiera się widocznie sód.przydatna do wyjaśnienia stwierdzonego przez nas zdania Z. ale może też być zdaniem ogólnie stwierdzającym zaobserwowane fakty pewnego rodzaju. że ostatnio powietrze było nasycone wilgocią. poprzednio przyjętych przez nas zdań. że pewnego dnia jest mgła. to przy biegunie dodatnim wydziela się chlor. że gdy przepuszczamy przez roztwór chlorku sodu NaCl prąd elektryczny. Jeśliby wystąpiło obniżenie temperatury. znaleźliśmy dla niego rację. że nasza hipoteza (hipoteza dysocjacji elektrolitycznej) jest prawdziwa. a naładowane ujemnie . Jeśli bowiem powietrze było nasycone wilgocią i temperatura obniżyła się. może być zdaniem dotyczącym poszczególnego faktu. Sprawdzamy. Oto przykład hipotezy: Zauważyliśmy. to hipoteza ta staje się tak wysoce prawdopodobna.. bo obserwujemy tam reakcję taką. to występuje mgła. naładowany ujemnie. że następstwa tej hipotezy są prawdziwe. jakby sód działał na otaczającą go wodę. Dzięki hipotezie wytłumaczyliśmy to zdanie. a nie znaleziono następstwa fałszywego. ale z tego nie wynika zdanie opisujące zaobserwowane zjawisko. naładowany dodatnio. wymaga jeszcze sprawdzenia. wynika zdanie o zaobserwowanym zjawisku. że swobodnie poruszające się cząsteczki z ładunkiem elektrycznym dodatnim dążą w polu elektrycznym do bieguna ujemnego. a wiemy. A więc okazało się. że nastąpiło obniżenie się temperatury. Czym to wyjaśnić? Wiemy wprawdzie. które chcemy wyjaśnić za pomocą hipotezy H. to słupek rtęci w termometrze opadłby. Widzimy np. a to nie nastąpiło. ale skoro wielokrotnie stwierdzono. że (wobec nasycenia powietrza . To. i atom sodu. Zdanie Z. Stawiamy hipotezę.do dodatniego. widocznie trzeba postawić inną hipotezę. że nasza hipoteza jest fałszywa. Przez to samo nie zyskaliśmy jeszcze pewności. Z tej hipotezy i z poprzednio nagromadzonej przez nas wiedzy. czy hipoteza ta jest prawdziwa.

które przyjmujemy tymczasowo za prawdziwe ze względu na to. 4) z samych zdań tworzących naszą wiedzę W zdanie Z nie wynika. Hipotezą wyjaśniającą stawianą na podstawie naszej wiedzy nazywamy takie zdanie o nie ustalonej jeszcze wartości logicznej. jest rozpowszechnione w naukach przyrodniczych.parą wodną!) mgłę wywołała przy niezmienionej temperaturze zmiana ciśnienia. które rozpatruje się jako odpowiedź na jakieś postawione w nauce pytanie. określając hipotezę jako twierdzenie nie mające dostatecznego uzasadnienia w danej nauce. 5) ale ze zdania H (hipoteza) i zdań W łącznie zdanie Z wynika. Znaczenie. ustaliliśmy. które stanowiłoby rację dla zdania Z. W naukach humanistycznych często używa się tego słowa w szerszym znaczeniu. Należy zwrócić uwagę. że pewne zdania są prawdziwe. tzn. iż słowo „hipoteza” bywa bardzo różnie rozumiane. że prawdziwe jest zdanie Z o pewnym fakcie. 1 . iż owo zdanie w koniunkcji ze zdaniami naszej wiedzy stanowi rację dla zdań o faktach stwierdzonych w doświadczeniu1. a nie tylko na pytanie „dlaczego?”. 2) mamy jakąś wiedzę W. 3) chcemy znaleźć zdanie. które tu wskazujemy. Ogólnie przedstawia się to tak: 1) stwierdzamy.

O znaczeniu hipotez dla praktyki prawniczej mowa będzie w rozdziale poświęconym logicznym podstawom uzasadniania wyroków sądowych. Umiejętne prowadzenie śledztwa polega w dużym stopniu na umiejętnym stawianiu hipotez, a następnie ich starannym sprawdzaniu. Istotną sprawą jest umiejętność określenia, w jakim stopniu dana hipoteza jest prawdopodobna, umiejętność sprawdzania hipotez i ewentualnie rozstrzyganie, jaką w danym przypadku przyjąć należy hipotezę spośród hipotez konkurencyjnych, to znaczy niezgodnych między sobą hipotez, które mogłyby służyć jako odmienne wyjaśnienia tych samych stwierdzonych przez nas faktów. Zwróćmy więc uwagę, iż hipoteza staje się tym bardziej prawdopodobna, im więcej znajdziemy jej prawdziwych następstw i im bardziej następstwa te są różnorodne. Przy czym przez sprawdzanie z wynikiem pozytywnym tym bardziej rośnie prawdopodobieństwo hipotezy, im mniej prawdopodobne wydawały się poprzednio owe znalezione kolejne następstwa hipotezy. Jeśli więc ktoś, by wyjaśnić fakt, że znikł pierścionek leżący na stole, stawia mało prawdopodobną hipotezę, że zabrała go przez otwarte okno sroka, to znalezienie tego pierścionka w jakimś sroczym gnieździe, fakt na ogół nieoczekiwany, znacznie zwiększy prawdopodobieństwo tej hipotezy (choć niewykluczone, że człowiek-złodziej, chcąc odwrócić od siebie uwagę, pierścionek tam umieścił). Znalezienie choćby jednego fałszywego następstwa pewnej hipotezy świadczy o jej fałszywości (z fałszywości następstwa wnosząc o fałszywości racji). Niewykluczone jednak, że błędna jest nie hipoteza, lecz inne zdania, które łącznie z hipotezą stanowią rację dla obserwowanych następstw, a które poprzednio mylnie uznaliśmy za prawdziwe. Gdyby nie udało się znaleźć takich znanych nam faktów, które pozwoliłyby obalić jedną z konkurencyjnych hipotez, trzeba zorganizować odpowiedni eksperyment, który pozwoliłby potwierdzić jedną z nich, a jednocześnie

obalić pozostałe (experimentm crucis). Zjawianie się larw much w gnijącym mięsie tłumaczono ongiś dwoma hipotezami: hipotezą samorództwa much z padliny i hipotezą, że larwy much pochodzą z jajeczek złożonych przez muchy. Ten, kto umieścił gnijące mięso w osłonie siatkowej uniemożliwiającej muchom dostęp do mięsa i wykazał, że nie ma larw much na mięsie, gdy muchy nie mają możliwości złożyć na nim jajeczek - wykonał experimentum crucis. Jeżeli pewne stwierdzone fakty można na gruncie naszej wiedzy wyjaśnić za pomocą jakiejś jednej tylko hipotezy (czy uzupełniającego się zespołu kilku hipotez), a wszelkie inne, konkurencyjne, hipotezy zostały przez nas obalone, to jest rzeczą rozsądną uznać tę hipotezę za prawdziwą - tak, jak uznaje się wniosek we wnioskowaniu redukcyjnym. Przyjmowanym hipotezom wyjaśniającym stawia się między innymi wymóg, aby nie były to hipotezy formułowane ad hoc, to znaczy takie, które nie nadają się do wyjaśniania jakichś innych faktów poza tym, którego wyjaśnienia właśnie szukamy („Opium usypia, bo opium ma moc usypiającą”). Nie zadowala nas też wyjaśnienie, dlaczego jakieś poszczególne S1 jest P, przez wskazanie, że zapewne wszystkie przedmioty rodzaju S są P.

§ 5. Teoria naukowa W zaczątkowej fazie rozwoju poszczególnych nauk twierdzenia formułowane przez te nauki gromadzone są w sposób nader przypadkowy. W dalszych jednak fazach rozwoju jakiejś nauki zmierza się w niej zazwyczaj do budowania teorii naukowej, do sformułowania uporządkowanego w pewien sposób zbioru zdań orzekających o badanej przez daną naukę dziedzinie rzeczywistości. Inaczej przedstawia się budowa teorii naukowej w dziedzinie nauk formalnych, takich jak matematyka czy logika formalna, a inaczej w naukach empirycznych, takich jak nauki przyrodnicze czy społeczne. W naukach formalnych teoria tworzy ostatecznie system aksjomatyczny (por. rozdz. XIV § 9), który jest zbiorem zdań wyprowadzonych w określony sposób z jakichś przyjętych na początku bez dowodu zdańaksjomatów. Uzasadnia się tedy, że dane zdanie należy do danej teorii, jedynie w ten sposób, że wskazuje się, iż jest ono aksjomatem systemu albo twierdzeniem wyprowadzonym z aksjomatów. Spostrzeżenia natomiast, np. w geometrii, nie mają same przez się mocy uzasadniającej; mogą być tylko środkiem heurystycznym, wskazówką naprowadzającą, iż należałoby dążyć do wywnioskowania takiego a takiego twierdzenia z odpowiednio przyjętych aksjomatów. W naukach formalnych zmiana teorii nastąpić może przez zmianę dotychczasowych aksjomatów (np. geometria nieeuklidesowa różni się od geometrii Euklidesa tym, że odrzuca jeden z pewników tej ostatniej) lub przez zmianę dyrektyw inferencyjnych, reguł dotyczących sposobu wyprowadzania twierdzeń danego systemu z aksjomatów. W naukach empirycznych struktura teorii naukowej jest odmienna, rozbieżne są też w pewnej mierze koncepcje uczonych w tej dziedzinie. Toczą się m.in. spory o rolę dwóch rodzajów zabiegów poznawczych splatających się przy konstruowaniu teorii empirycznej, a mianowicie: uzasadniania zdań teorii za pomocą wnioskowań

redukcyjnych oraz wyjaśniania zdań stwierdzonych doświadczalnie. Według koncepcji określanych mianem indukcjonizmu podstawową sprawą w budowaniu teorii w naukach empirycznych jest nagromadzenie odpowiedniego zasobu zdań jednostkowych opartych na odpowiednio krytycznych spostrzeżeniach i formułowanie na tej podstawie, za pomocą indukcji, praw rejestrujących ściśle ogólnych (nie zawierających, choćby domyślnie, nazw indywidualnych, takich jak ,,w Polsce”, ,,w XIX wieku”) czy też generalizacji historycznych odnoszących się do określonego czasu i miejsca. Następnie podejmuje się próby wyjaśniania zdań stwierdzających te prawidłowości, a to przez stawianie odpowiednich hipotez wyjaśniających, które następnie poddawane być powinny wielostronnemu sprawdzeniu. Jeśli próba obalenia takich hipotez nie udaje się, zalicza się je do twierdzeń uznawanych w danej nauce za prawdziwe (choć odwoływalnych w przypadku, gdyby nowe poznane fakty dały podstawę do ich obalenia). Dla wyjaśnienia tego rodzaju hipotez formułuje się hipotezy wyjaśniające wyższego rzędu, aż uzyska się taki stan uporządkowania zdań danej nauki, że wszystkie znane w niej zdania spostrzeżeniowe i zdania rejestrujące prawidłowości ogólne znajdą wyjaśnienie w postaci jakiegoś nielicznego zespołu naczelnych hipotez zgodnych między sobą. Mówi się wtedy o zbudowaniu empirycznej teorii zjawisk danego rodzaju. Natomiast przedstawiciele antyindukcjonizmu (hipotetyzmu) uważają, że sprawą podstawową przy budowaniu teorii empirycznych jest stawianie takich hipotez wyjaśniających, które pozwoliłyby przedstawić spójny obraz badanej rzeczywistości. Postęp w badaniach dokonuje się, zdaniem zwolenników hipotetyzmu, nie tyle przez uzyskiwanie wysokiego prawdopodobieństwa formułowanych uogólnień, ile przez stawianie i kolejne obalanie konkurencyjnych hipotez, aż do znalezienia hipotezy przydatnej do wyjaśnienia wielkiej liczby stwierdzonych faktów. Budowa teorii empirycznej nie przedstawia się tak

prosto, jak można byłoby sądzić na podstawie ogólnikowego opisu koncepcji indukcjonizmu. Po pierwsze, trzeba zdawać sobie sprawę, że nasze spostrzeżenia (rozdz. XIII § 2) formują się nie tylko pod wpływem samych doznań zmysłowych, lecz kształtowane są także w jakimś stopniu przez nasz wstępny stan wiedzy o zjawiskach danego rodzaju (jakąś „wstępną teorię” tych zjawisk). Po drugie, formułując twierdzenia o rzeczywistości posługujemy się nie tylko terminami obserwacyjnymi, odnoszącymi się do cech dostrzegalnych zmysłowo, ale także tzw. terminami teoretycznymi, które powiązane są w określony sposób z terminami obserwacyjnymi poprzez takie lub inne ustanowienia definicyjne (np. pojęcie stopnia temperatury w skali Celsjusza). W związku z tym przyjęcie takiej lub innej aparatury terminów teoretycznych wpływa na to, jak ujmujemy w zdaniach odbierane dane zmysłowe. Po trzecie, praktyka wnioskowań indukcyjnych nie przedstawia się tak banalnie, jak to można byłoby sądzić na podstawie elementarnych ujęć podręcznikowych. Mianowicie niebanalne zadanie polega na tym, by przy całej złożoności obserwowanych faktycznie zjawisk uchwycić w nich te elementy, które są w danym przypadku istotne dla występowania określonej prawidłowości (por. rozdz. XV § 3). To ostatnie zadanie może być znacznie utrudnione ze względu na to, iż działanie czynnika w danym przypadku istotnego może być przesłonięte przez odwrotnie skierowane oddziaływanie czynników innego rodzaju (np. siła przyciągania ziemskiego w przypadku przedmiotów o dużej powierzchni, a małym ciężarze może być równoważona przez prądy wznoszące powietrza atmosferycznego). W pewnych więc przypadkach formułujemy w ramach teorii twierdzenia uogólniające, mimo iż znamy wyjątki od prawidłowości ogólnej, których na razie nie potrafimy wyjaśnić - albo formułujemy twierdzenia o określonym prawdopodobieństwie wystąpienia badanego zjawiska ze względu na wystąpienie innego zjawiska. Po czwarte, teorie budowane w rozwiniętych naukach

empirycznych mają często charakter teorii idealizacyjnych, zbudowanych z twierdzeń idealizujących, to znaczy twierdzeń odnoszonych nie do przedmiotów rzeczywistych, rozpatrywanych w całym bogactwie wykazywanych przez nie cech, lecz do przedmiotów, o których zakłada się, iż mają określone cechy w stopniu skrajnym (np. iż posiadają daną cechę w stopniu tak niskim, że nie oddziałuje ona na przebieg zjawisk, w które badane przedmioty są uwikłane). Tego rodzaju założenia, choć niezgodne z rzeczywistością, pozwalają jednak uchwycić prawidłowości w wystepowaniu zjawisk, które nie dałyby się uchwycić przy rozpatrywaniu wniosków w sposób nieidealizujący. Tak więc w fizyce formułuje się prawa dotyczące spadania ciał w ośrodku nie stawiającym jakiegokolwiek oporu (po nieudanych próbach sformułowania praw dotyczących spadania ciał w atmosferze o zwykłej gęstości), prawa dotyczące ciał doskonale sprężystych, prawa dotyczące zmian gazu idealnego, itp. K. Marks formułując prawo wartości, głoszące, iż ceny towarów równe są wkładowi zużytej na ich wyprodukowanie pracy, świadom był tego, że w odniesieniu do towarów występujących na faktycznie istniejących rynkach twierdzenie to jest fałszywe - odnosił je bowiem do sytuacji kształtowania się ceny towarów w warunkach rynku, co do którego przyjmował dużą liczbę założeń idealizujących, nigdy w rzeczywistości nie spełnionych (idealna wolność konkurencji, równowaga podaży i popytu itp.)2. Uważał jednak, że właśnie to prawo ujmuje istotę wartości ekonomicznej w jej elemencie zasadniczym, w „czystej postaci”, w której zależność ta faktycznie w życiu ekonomicznym się nie ujawnia. Od tego rodzaju prawa idealizacyjnego poprzez uwzględnianie kolejnych poprawek związanych z kolejnymi uchyleniami przyjętych początkowo założeń idealizujących (poprzez „stopniowe konkretyzacje”) przechodzić można jednak do twierdzeń z coraz to większym przybliżeniem opisujących zjawiska rzeczywiste. Zwróćmy też uwagę, iż jeśli nawet zespół znanych w danej fazie rozwoju nauki zdań opartych na

spostrzeżeniach może być z powodzeniem wyjaśniany przez zespół naczelnych hipotez Ha, ..., Hk, to bynajmniej nie jest wykluczone, że w dalszej fazie zostaną przeprowadzone obserwacje stwierdzające fakty nie dające się wyjaśnić przez ten zespół hipotez czy też fakty obalające niektóre z tych hipotez. Albo więc trzeba będzie ten zespół hipotez wzbogacić, przyjmując dodatkowo jakieś hipotezy naczelne Hl, Hm, Hn, co prowadziłoby do kumulatywnego rozwoju teorii naukowej przez wzbogacenie jej o nowe elementy, albo przyjdzie odrzucić przynajmniej niektóre dotychczasowe hipotezy naczelne, np. dotychczas przyjmowaną hipotezę Hi zastąpić przez niezgodną z nią hipotezę Hr. Często mówi się w przypadkach tego drugiego rodzaju, iż w jakiejś nauce dokonał się „przewrót kopernikański”, bo właśnie teoria ruchu ciał niebieskich sformułowana przez Kopernika polegała na tym, iż odrzucił on niektóre hipotezy teorii Ptolemeusza i w swej teorii przyjął hipotezy radykalnie odmienne. Bywa przy tym, że w pewnych fazach rozwoju danej nauki wyjaśnienia zdań spostrzeżeniowych dotyczących zjawisk danego rodzaju szukają uczeni w kilku konkurujących ze sobą teoriach. Teorie w naukach empirycznych opierają się nie tylko na materiale spostrzeżeniowym: milcząco przyjmują one podstawowe twierdzenia logiki i matematyki. Gdy teoria empiryczna została już skonstruowana, sposób jej wykładania może przypominać wykład nauk formalnych: zaczyna się od przedstawienia naczelnych hipotez, następnie wskazuje prawa ogólne, ilustrując wykład przykładami zdań legitymowanych spostrzeżeniami. Czym innym bowiem jest konstruowanie teorii empirycznej, a czym innym - jej wykładanie. L. Nowak, U podstaw Marksowskiej metodologii nauk. Warszawa 1972, s. 26 i n.
2

Zadania 1. Oto wyjątki z powieści, opisujące rozumowania jej bohaterów. Określ, jakie to są czynności myślowe i jakim są kierowane zadaniem. a) „... Felek przypuszczał, że mimo późnej godziny zastanie jeszcze Hankę w pracowni. Zobaczył jednak, że okno pracowni jest ciemne, nie wchodził więc nawet na górę, pewien, że Hanka już wyszła...”; b) „... Kobielski wiedział, że jeśliby to była grudka siarki, paliłaby się niebieskawym płomieniem. Zeskrobał ostrożnie scyzorykiem trochę kruchej substancji i przytknął zapaloną zapałkę: płomyk zabarwił się na niebiesko. Wzmocniło to jego pierwszy domysł, iż ma do czynienia z siarką, poszedł więc do dyżurnego chemika, by się w swych podejrzeniach upewnić...”; c) „... Tłum gapiów otaczał człowieka, który tarzał się po chodniku. Zofia nie rozumiejąc w pierwszej chwili, co się stało, nachyliła się nad nim. Poczuła silny zapach alkoholu. «Spił się» - pomyślała z obrzydzeniem...”; d) „... Miał wątpliwości, czy Hanka myślała kiedyś o nim. Przypomniał sobie jednak jej częste i serdeczne listy z okresu, kiedy był na obozie treningowym, i wątpliwości rozwiały się...”. 2. Podaj własny przykład sprawdzania pewnej tezy z wynikiem pozytywnym i sprawdzania z wynikiem negatywnym. 3. Podaj przykład dowodzenia pewnej tezy. 4. Podaj sposób dowodzenia nie wprost, że suma każdych dwóch boków w trójkącie jest odcinkiem dłuższym od boku trzeciego. 5. Skontroluj poprawność dowodu twierdzenia, iż Kasia jest starsza od Tomka: „Wiem, że Barbara i Tomek

7. Co się z nimi później stało. o jaki posądzono oskarżonego. Gdy kierownik sklepu jubilerskiego wrócił z obiadu. ruchliwą ulicą szło dwóch tragarzy niosąc z trudem szafę do ubrań. że w szybie wystawowej jest wycięty okrągły otwór i brak wszystkich cennych przedmiotów. . że się tego uczyłem”. Przed sklepem z wyrobami jubilerskimi przystanęli na chwilę. Następnie odnaleziono tę planetę za pomocą teleskopów. Postaw hipotezę. żeby odpocząć. Stąd Kasia musi być starsza od Barbary.są rówieśnikami. a więc musi też być starsza od Tomka”. Po południu. jest obecnie hipotezą? 10. który na polecenie: „Proszę udowodnić. w czasie gdy w sklepach była przerwa obiadowa. które znajdowały się w pobliżu otworu. Swego czasu postawiono hipotezę. nikt nie zauważył. i podaj sposoby jej sprawdzenia. że na studia prawnicze zgłasza się większa liczba kandydatów niż na inne kierunki studiów uniwersyteckich? 9. postawili szafę i odeszli do budki z papierosami. że taka planeta istnieje. jak dokonano kradzieży. a oczywiście Barbara musi być młodsza od Kasi. 8. Jaki błąd kryje się w następującym wnioskowaniu sędziego: „Sąd przyjął zarzuty oskarżenia za udowodnione na tej choćby podstawie. że zdanie ogólno-twierdzące jest równoważne jego kontrapozycji” odpowiada: „Moi koledzy są świadkami. iż musi istnieć jeszcze jakaś nieznana planeta naszego układu. Czy twierdzenie. nie zasługują na wiarę”. która tłumaczyłaby. że czynu przestępnego nie popełnił. jest człowiekiem upadłym moralnie i jego wykręty. 6. Jaki błąd popełnia student. Spostrzegł wtedy z przerażeniem. Jak wyjaśnisz fakt. bo w ten sposób można by wytłumaczyć stwierdzone zakłócenia w ruchu znanych planet. zobaczył szafę zasłaniającą wystawę i starał się ją odsunąć. że człowiek zdolny do takiego czynu. ponieważ Tomek jest od Kasi młodszy.

Postaw hipotezę. wejście było zamknięte kratą i załatwiano tylko klientów znajdujących się wewnątrz budynku. . która zgodnie z Twoją wiedzą wyjaśniałaby. Gdy Piotr Nowak zajechał przed gmach banku. iż w kopercie znajduje się parę skrawków gazety. Nieznajomy zalepił kopertę. by spłacić ostatnią ratę pożyczki. że dokona wpłaty i podał mu przez kratę białą kopertę.11. Po odejściu od kasy nieznajomy. a w chwilę potem Nowak z przerażeniem stwierdził. zaproponował mu. wsadził ją do kieszeni i stanął w kolejce do kasy. zwrócił Nowakowi białą kopertę oświadczając. widząc zmartwienie Piotra. bo zamknął już listę spłat pożyczki. cały czas obserwowany przez Nowaka. iż kasjer nie chciał pieniędzy przyjąć. Nieznajomy szybko oddalił się. do której Nowak włożył 910 złotych. wypuszczony przez portiera. Nieznany osobnik znajdujący się wewnątrz budynku. jak popełniono przestępstwo. było już po godzinach urzędowych.

którzy zeznali. iż w 1947 r. która wyjaśniałaby. iż motorower nabył 10 I 1992 r.. natomiast kupił do spółki z kolegą motocykl. iż Paweł kupił motorower w 1990 r. Stawiane są hipoteza dotycząca ich pochodzenia jako elementu kultury ludów Polinezji oraz mniej prawdopodobna hipoteza. że jeździł na jakimś motorowerze w latach 1990 i 1991. Czy tylko jedną hipotezę wyjaśniającą można by w tym przypadku postawić? 13. iż zabytki te związane są z kulturą ludów południowoamerykańskich. który okazał mu dowód nabycia motoroweru nr 53 585 w sklepie komisowym w 1990 r. położonej na Oceanie Spokojnym w odległości 3800 km od Ameryki Południowej. Paweł przedstawił wiarygodnych świadków. natomiast w 1992 r.12. że słyszeli. Dawny numer ramy był jednak zatarty i na tym miejscu wybito nr 53 585. że to motorower skradziony mu w dniu 2 I 1992 r. Piotr po okazaniu mu motoroweru znalezionego w garażu Jana rozpoznał w sposób stanowczy. Postaw hipotezę. przez nieznanego sprawcę. Jaką wagę ma fakt. od Pawła. Jan wykazał za pomocą dokumentów i wiarygodnych zeznań świadków. Na Wyspie Wielkanocnej. których pochodzenie jest niewyjaśnione. jak rower Piotra znalazł się w posiadaniu Jana. znajdują się oryginalne zabytki dawnej kultury. motoroweru już nie posiadał. Norweg Thor Heyerdahl na tratwie zbudowanej dokładnie na wzór indiański dopłynął z Peru do wysp Polinezji w pobliżu Wyspy Wielkanocnej? .

sądom o zdarzeniach itd. W nauczaniu licealnym czytelnik miał możność zapoznać się z elementami rachunku prawdopodobieństwa jako pewnego działu matematyki. Mówiąc o prawdopodobieństwie w sensie psychologicznym mamy na myśli siłę przekonania. iż słowo „prawdopodobieństwo” ma wiele zasadniczo odmiennych znaczeń.Rozdział XVII PRAWDOPODOBIEŃSTWO § 1. a inne mniej prawdopodobne. że jakieś zdanie jest w małym stopniu prawdopodobne ze względu na jakieś dalsze zdania uznane następnie w późniejszym czasie. jak to . używając go jako mającego znane czytelnikom znaczenie. Prawdopodobieństwo przypisuje się zdarzeniom. itp. aż do braku jakichkolwiek przypuszczeń. że jakieś zdarzenia są wysoce prawdopodobne. czy za w jakiejś mierze wątpliwe. Obecnie omówimy psychologiczne oraz logiczne pojmowanie prawdopodobieństwa. z jakim określona osoba uznaje określone zdanie: a więc czy uważa je za całkowicie pewne. Wskazuje to. zdaniom o jakichś zdarzeniach. W praktyce potocznego myślenia „prawdopodobieństwa” różnego rodzaju bywają utożsamiane. Sposoby pojmowania prawdopodobieństwa W poprzednich rozdziałach posługiwaliśmy się dość swobodnie słowem „prawdopodobieństwo”. Pomiędzy tymi różnymi sposobami pojmowania prawdopodobieństwa zachodzą istotne różnice natury pojęciowej. że jest tak. trudne do uchwycenia w dyskusjach między przedstawicielami różnorodnych nauk zajmujących się tak czy inaczej pojmowanym prawdopodobieństwem. które są przy tym w trudny do określenia sposób ze sobą splątane 1. Mówiliśmy.

Całkowitą pewność. Natomiast przypuszczenie. jeśli są widoki wygranej.. że tak a tak jest. ss. która odnosi się do niego z jakimś stopniem przekonania. W ujęciu psychologicznym prawdopodobieństwo jest czymś subiektywnym. że dla rozsądnego człowieka subiektywny stopień pewności łączy się z takim czy innym. z jakim gotowi jesteśmy uznać dane zdanie.zdanie głosi. Mortimer. jest relacją między rozważanym zdaniem a jakąś osobą. inni przede wszystkim boją się przegrać. 43 i n. . Ale. różni ludzie różne wybierają taktyki postępowania w takiej sytuacji: jedni skłonni są dużo ryzykować. wyrażamy za pomocą zwrotu „musi być tak a tak” (biorąc słowo „musi” w jego interpretacji psychologicznej). cyt. brak całkowitej pewności wyrażamy za pomocą zwrotów takich. Co do stopnia przekonania. Co najwyżej pośrednio moglibyśmy się oprzeć na obserwacjach. stawiając na prawdziwość danego zdania przy zawieraniu zakładów albo przy podejmowaniu jakiejś działalności praktycznej. 1 Szerzej: H. wyd. nie sposób ustalić jakiejś miary liczbowej. w których brak pewności co do jakichś założeń. jak „być może” (w interpretacji psychologicznej). w warunkach. Zauważmy. Logika indukcji. jak wiadomo. „lepszym” czy „gorszym” uzasadnieniem danego stwierdzenia. co dana osoba gotowa jest zaryzykować.

prawdopodobieństwo w sensie statystycznym). jakie są podstawy do uznania zdania o jakimś zdarzeniu za prawdziwe ze względu na inne poprzednio uznane zdania co opiera się często w praktyce na stwierdzanych zależnościach pomiędzy zdarzeniami. ze względu na którą ustalamy to prawdopodobieństwo. o którym skądinąd wiemy. Chodzi w tym przypadku o obiektywną zasadność uznania jednego zdania ze względu na inne. mamy na myśli to. czy miały miejsce. o których nie wiemy jeszcze. Jeśli odwołujemy się do różnych zespołów przyjętych poprzednio zdań. zamiast mówić o prawdopodobieństwie zdania Z o określonego rodzaju zdarzeniu ze względu na wiedzę W dotyczącą sytuacji. czy też takich. że jest fałszywe. czy nie miały miejsca. ale zwykle nie byłoby to celowe. dalej mówić będziemy o prawdopodobieństwie zdarzenia Z ze względu na znaną sytuację W. można by więc nawet ustalać prawdopodobieństwo jakiegoś zdania ze względu na inne zdanie. chociaż to nieścisłość. to na podstawie odmiennej wiedzy odmiennie wypada czasem określić prawdopodobieństwo danego zdania. Prawdopodobieństwo w sensie logicznym ustalamy co do zdań o zdarzeniach. które dane zdania opisują (zwłaszcza na częstości statystycznej występowania zdarzeń określonego rodzaju wśród zdarzeń innego rodzaju . które nastąpią albo nie nastąpią w przyszłości. czyli do określonej wiedzy W. w której zdarzenie to miałoby wystąpić. a skrótowo zapisywać je jako P  Z  .   W  Prawdopodobieństwu logicznemu zdania Z ze względu na W przypisuje się wartości liczbowe w sposób określany przez aprioryczną (klasyczną) teorię .Mówiąc o prawdopodobieństwie w sensie logicznym (czy raczej metodologicznym). Dla uproszczenia. Prawdopodobieństwo logiczne zdania Z jest w każdym przypadku zrelatywizowane do określonego zbioru zdań uznanych za prawdziwe.

Każde zdanie w sensie logicznym jest. przyszłe rzuty kostką do gry będą dawać jeden z sześciu wyników. jak dane zdanie głosi. Prawdopodobieństwo aprioryczne Określanie miary prawdopodobieństwa związane było początkowo głównie z określaniem szans takiego czy innego rezultatu jakichś gier . które omawiane są niżej. Należy zwrócić uwagę. ma określoną wartość logiczną. iż zarówno prawdopodobieństwo zdania rozpatrywane w sensie psychologicznym. gdyż w rzeczywiście sporządzonych kostkach i rzeczywistych warunkach rzutu jest to osiągalne tylko w przybliżeniu. chociaż często nie wiemy. jaką. jak i prawdopodobieństwo w sensie logicznym nie jest wartością logiczną zdania. dla którego zdarzenia faktycznie obserwowane stanowią jedynie materiał ilustracyjny. Oczywiście jest to założenie idealizujące.prawdopodobieństwa lub przez aposterioryczną (częstościową) teorię prawdopodobieństwa. § 2. przy czym zakładamy. jaka jest siła naszego przekonania. prawdziwe albo fałszywe.i w związku z nim rozbudowany został następnie abstrakcyjny matematyczny rachunek prawdopodobieństwa. iż tak jest. że jednakowe są szanse uzyskania każdego z nich. w jakim stopniu jest ono logicznie prawdopodobne na podstawie określonych założeń. Znanym przykładem rozważań nad prawdopodobieństwem są rozważania związane z oczekiwanymi wynikami rzutów kostką. Jak zakładamy z góry (a priori). Przy tych przyjętych założeniach prawdopodobieństwo wyrzucenia jakimś razem pewnej liczby oczek określa się jako 1 zdarzenie na 6 „równie . czy też to. nie ma wpływu na wartość logiczną tego zdania. to zaś. Zresztą w obu przypadkach nastręcza to istotne kłopoty metodologiczne. jak wiadomo.

a w niektórych przypadkach (np. czyli 1/2 . w przypadkach rzutów należycie sporządzoną kostką) założenie to z bardzo dużym przybliżeniem odpowiada rzeczywistej strukturze zbioru zdarzeń. wynosi na gruncie posiadanej wiedzy  12     52  . Prawdopodobieństwo. wynosi 0/6.są bowiem 52 „równe” . prawdopodobieństwo wyrzucenia parzystej liczby oczek 3/6. że dana talia kart jest kompletna i tak przetasowana. a spośród m rodzajów zdarzeń w n przypadkach realizuje się zdarzenie rodzaju Z .jest liczba ułamkowa n .a to ze względu na zakładaną wiedzę o strukturze zbioru zdarzeń będących kolejnymi rzutami idealnie zbudowaną kostką. m W tej definicji miary prawdopodobieństwa można się dopatrywać błędnego koła. o którym wiadomo nam. Prawdopodobieństwo wyrzucenia jakiejś liczby spośród liczb od 1 do 6 wynosi 6/6. w którym interesujące nas zdarzenie ma wystąpić.i tak dalej. by określić miarę prawdopodobieństwa. na której takiej liczby oczek nie ma. co można byłoby rozumieć: do równej miary prawdopodobieństwa. przy czym szansa wystąpienia każdego z nich jest jednakowa. iż każda karta miała „równe szanse” znalezienia się na wierzchu talii. Według klasycznej. Mianowicie. Warunek „równej szansy wystąpienia” możemy wszakże traktować jako jakieś założenie. czyli 1. że wystąpić w nim może ogółem m różnych wzajemnie wykluczających się rodzajów zdarzeń. co jest słabością klasycznej teorii prawdopodobieństwa. apriorycznej teorii prawdopodobieństwa miarą prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzenia rodzaju Z w zbiorze zdarzeń. Zakładamy. a więc jako 1/6 . odwołujemy się do „jednakowej szansy wystąpienia” zjawisk różnych rodzajów.możliwych” przyszłych zdarzeń. czyli 0. prawdopodobieństwo wyrzucenia 7 oczek kostką. że biorąc pierwszą kartę z talii wyciągnę figurę.

wśród których jest około 30 tyś. że w tej talii brakuje króla pik. przyjąć. że w Poznaniu jest około 600 tyś. iż w tym punkcie miasta w tym czasie studenci przechodzą wyraźnie częściej niż inni mieszkańcy Poznania. wynosi 0. jego matki i mężczyzny wskazywanego jako ojciec. że ten mężczyzna ma grupę krwi 0.. stojąc w południe powszedniego dnia w listopadzie koło pomnika Adama Mickiewicza. gdyż łatwo dostrzec. a że w Polsce jest 33% mężczyzn mających grupę krwi 0. że w Polsce mężczyzna mylnie posądzony o ojcostwo dziecka z grupą krwi AB zdoła wykazać przez badanie grup krwi. że nie jest ojcem danego dziecka? Takie. więc . iż pierwszy napotkany przechodzień będzie studentem. że nadto brakuje w talii dwójki  11   . to ojcem jego nie mógł być mężczyzna z grupą krwi 0 (zero). mianowicie.  50  treflowej. prawdopodobieństwo wyciągnięcia figury wynosiłoby  11   . Wiadomo np. Prawdopodobieństwo należałoby w tym przypadku ustalić w sposób aposterioryczny (por. jak prawdopodobieństwo. to prawdopodobieństwo wyciągnięcia figury wyniesie Wiadomo. Czy na podstawie tego można. a stąd nie jest spełniony warunek „równych szans” spotkania każdego mieszkańca Poznania w tym czasie w tym miejscu. W sporach sądowych o ustalenie ojcostwa przeprowadza się często badania grup krwi dziecka. który znajduje się w pobliżu czterech szkół wyższych. a z tego w 12 przypadkach realizuje się zdarzenie określane jako wyciągnięcie figury.możliwości wyciągnięcia karty określonego rodzaju.05? Na podstawie tych danych nie można obliczyć apriorycznego prawdopodobieństwa napotkania studenta. Jakie wtedy jest prawdopodobieństwo. § 3 niniejszego rozdziału). że prawdopodobieństwo. Na gruncie odmiennej wiedzy jednak. że jeśli dziecko ma grupę krwi AB.  51  a jeśli założymy. mieszkańców. studentów uczących się na studiach dziennych.

że zawsze co trzecie kolejne zdarzenie w tym zbiorze jest zdarzeniem. że w świetle naszej wiedzy o strukturze badanego zbioru przyszłych zdarzeń prawdopodobieństwo interesującego nas zdarzenia wynosi np.39. co prawdopodobieństwo. a matka dziecka grupę krwi A. znane z matematycznego rachunku prawdopodobieństwa. iż dziecko ma grupę krwi AB. Zatem prawdopodobieństwo. a mianowicie. Współcześnie uwzględnia się w tego rodzaju badaniach nie tylko podstawowe grupy krwi A. to możemy nadto wykluczyć ojcostwo mężczyzny z grupą krwi A. B. 0. Jeśli wiemy więcej. Ponieważ wykazanie jednej z tych grup wyklucza wykazanie drugiej z nich. które nas interesuje. Sposoby obliczania prawdopodobieństwa zdarzeń złożonych na podstawie prawdopodobieństwa zdarzeń prostych. 1/3. lecz także wiele innych. Prawdopodobieństwo aposterioryczne Ustalając miarę prawdopodobieństwa według klasycznej teorii prawdopodobieństwa opieramy się na przyjmowanych z góry (a priori) założeniach co do . prawdopodobieństwa można po prostu dodać.33. wynosi więc 0.grupę krwi A. iż mężczyzna mylnie posądzony o ojcostwo dziecka zdoła się obronić przez badanie grup krwi. Oczywiście ustalenie. znajdują w tych przypadkach zastosowanie. a jego matka .72. gdy wiadomo. a takich mężczyzn jest w Polsce 39%. że dany mężczyzna wykazuje grupę krwi 0 albo grupę krwi A. gdy dziecko ma grupę krwi AB. a więc 0. nie znaczy bynajmniej. W świetle takiej wiedzy prawdopodobieństwo obronienia się przez badanie grup krwi mężczyzny mylnie posądzonego o ojcostwo w przypadku. że matka tego dziecka ma grupę krwi A. co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo wykluczenia tą drogą mężczyzny mylnie posądzonego o ojcostwo.prawdopodobieństwo to wynosi w naszym kraju 0.33+0. AB. § 3. wynosi tyle.

w którym wystąpić ma interesujące nas zdarzenie. będą podobnie oddziaływać w odniesieniu do dalszych badanych przypadków.struktury rozważanego zbioru zdarzeń. Sposób obliczania miary prawdopodobieństwa aposteriorycznego objaśni w poglądowy sposób przykład następujący. które wpływały na występowanie interesującego nas rodzaju zjawisk w zbadanej dotąd serii przypadków. Pobieramy tedy na chybił trafił próbki z różnych bel i rozkładamy je na pojedyncze włókna. że w mianowniku ułamka zapisujemy liczbę zbadanych dotąd włókien. zresztą w ten sposób zniszczylibyśmy cały transport. Otrzymujemy w ten sposób ciąg ułamków wyrażających częstość występowania interesującego nas . mniej lub bardziej zasadnie oczekując. Gdy w kolejnym przypadku badanie daje wynik ujemny. Notujemy kolejno otrzymane wyniki w ten sposób. licznika nie zmieniamy. czyli aposteriorycznej. iż czynniki. odwołujemy się do wyników badań przeprowadzonych nad kolejnymi przypadkami występowania albo niewystępowania zdarzeń interesującego nas rodzaju w pewnym badanym zbiorze zdarzeń .i dopiero na podstawie wyników tych badań (a posteriori) określamy miarę prawdopodobieństwa tych zdarzeń w tym zbiorze. Oczywiście nie jesteśmy w stanie tysiąca bel bawełny porozdzielać na włókna odpowiadające i nie odpowiadające standardowi długości. a w liczniku ile razy dotychczas znalazło się włókno. że interesujące nas zdarzenia będą w przyszłości występować z taką częstością. Interesuje nas prawdopodobieństwo tego. Natomiast określając prawdopodobieństwo na gruncie teorii częstościowej. że włókno bawełny znajdujące się w belach oferowanego nam transportu mieć będzie co najmniej określoną standardową długość. jak wśród przypadków dotąd zbadanych. odpowiadające co najmniej standardowej długości. Opierać się to może na przypuszczeniu. badając długość tych włókien.

w częstościowej. wahać się będą zapewne w pobliżu jakiejś wartości L (np. gdy będziemy coraz to powiększali liczbę zbadanych przypadków.: i tak dalej. przy 4 czym wahania te będą stopniowo coraz mniejsze. z grubsza opisaliśmy sposób określania miary prawdopodobieństwa jakiegoś zdarzenia ze względu na stwierdzoną empirycznie częstość występowania tego zdarzenia w zbadanej serii przypadków. Tę właśnie liczbę L przyjmujemy za miarę prawdopodobieństwa w ujęciu aposteriorycznym (inaczej: częstościowym). . iż ułamki występujące w tym ciągu.zdarzenia (napotkanie włókna odpowiedniej długości) wśród zbadanych dotychczas przypadków. Posługując się tym przykładem. iż począwszy od jakiegoś odpowiednio dalekiego miejsca w tym ciągu wszystkie kolejne dalsze wyrazy ciągu różnić się będą od tej liczby L mniej niż o liczbę ε (dowolnie małą. Gdy interesujące nas zdarzenia rodzaju Z występują w każdym badanym przypadku. Spodziewać się też można. jeśli próby podejmować będziemy odpowiednio długo). aposteriorycznej koncepcji prawdopodobieństwa miarą prawdopodobieństwa zdarzenia rodzaju Z w świetle uzyskanej wiedzy W nazywamy granicę ciągu nieskończonego ułamków wyrażających względną częstość występowania zdarzenia rodzaju Z w badanej serii n przypadków. w pobliżu wartości 3 ). np. Ściślej formułując. gdy n dąży do nieskończoności2. Gdy zdarzenie rodzaju Z nigdy nie występuje w badanej serii zdarzeń. otrzymujemy stale wyrazy ciągu równe jedności. Miara prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzenia rodzaju Z w badanej serii przybierać więc może wielkości zawarte w przedziale od 0 (dla zdarzenia niemożliwego) do 1 (dla zdarzenia koniecznego). Spodziewać się można uzyskania drogą doświadczenia takiego wyniku. otrzymujemy stale wyrazy ciągu równe zeru.

od 26 do 50 lat. że otrzymam bilet tramwajowy z numerem niepodzielnym przez 83? 2. W czym tkwi istota błędu? 3. np. które się rodzi. co do których brak niekiedy całkowitej jasności. że pierwszy napotkany po wyjściu z dworca we Wrocławiu człowiek będzie osobą w wieku do 25 lat? Uzasadnij odpowiedź. jest Chińczykiem. Według anegdotki pewne hiszpańskie małżeństwo nie chciało mieć czwartego dziecka. zacznie ono występować stale albo w ogóle przestanie występować. że można obliczyć prawdopodobieństwo w ujęciu apriorycznym tego. Nie można jednak z góry wykluczyć takiego zgoła nieoczekiwanego wyniku doświadczenia. Częstościowa koncepcja prawdopodobieństwa. Zadania 1. dowiedziawszy się o tym. od 51 do 75 lat oraz od 76 lat wzwyż.Liczba L spełnia zatem warunek: 0 ≤ L ≤ 1. Ograniczone rozmiary kursu logiki dla prawników nie pozwalają na szersze omówienie tej problematyki. Mieszkańców Wrocławia można podzielić według wieku na cztery kategorie: na ludzi do 25 lat. jak zresztą na omówienie wnioskowań statystycznych prowadzących do wniosków o prawdopodobieństwie występowania zdarzeń określonego rodzaju. 2 . że począwszy od jakiegoś miejsca empirycznie uzyskanego szeregu ułamków dotychczas otrzymywana przybliżona częstość występowania interesującego nas zjawiska ulegnie wyraźnej zmianie. Czy sądzisz. że co czwarte dziecko. choć stwarza przydatną praktyczną podstawę obliczania miary prawdopodobieństwa. Jakie jest prawdopodobieństwo. wymaga jednak w istocie wielu dodatkowych założeń teoretycznych.

bo najskuteczniejszym środkiem argumentowania w stosunku do rozsądnego człowieka jest przeprowadzenie dowodu. że jego twierdzenia są prawdziwe. dziecko. Oczywiście wiedza logiczna jest przy argumentowaniu nadzwyczaj przydatna. Argumentowanie jest to czynność zmierzająca do wywołania u kogoś określonych przeświadczeń lub ocen czy dążeń. które nasz rozmówca gotów jest uważać za prawdziwe. zwykle kryjącym niejasności i wieloznaczności). a wówczas argumentacja na rzecz jakiegoś twierdzenia ograniczyć się musi do wykazywania. że człowieka nierozsądnego. Często jednak trudno jest przeprowadzić dowód (zwłaszcza co do tez sformułowanych w języku potocznym. Podczas gdy dowodzenie jest czynnością. że teza. że jego propozycje wskazują właściwe rozwiązanie problemu. że jest krokiem rozsądnym uznać dane twierdzenie za prawdziwe. dla kogo dany dowód jest przeznaczony (byleby uznawał za prawdziwe określone twierdzenia wyjściowe). argumentowanie jest adresowane . to jest wykazanie. ale też umieć przekonać innych ludzi o tym. pijaka czy fanatyka można niekiedy skutecznie przekonać argumentami całkowicie bezwartościowymi z punktu widzenia logiki. której dokonuje się nie zważając na to. wynika logicznie ze zdań. za którą się opowiadamy. Należy jednak zwrócić uwagę. Dowodzenie a argumentowanie Prawnik musi nie tylko sprawnie myśleć.czyli musi umieć argumentować.Rozdział XVIII UMIEJĘTNOŚĆ PRZEKONYWANIA § 1. że jego poglądy są słuszne w świetle ocen przyjętych w danym środowisku .

W takim przypadku absolutyzuje się własne oceny albo nadużywa się skojarzeń emocjonalnych związanych ze słowem „prawda” (a mianowicie. kto go w danym społeczeństwie reprezentuje) i nauk zbliżonych. politycznych czy moralnych. z jakimi spotykamy się np. do określonego audytorium. a ocen przeciwnika jako ocen „fałszywych”. choć często stosowanym zabiegiem argumentacyjnym jest przedstawianie własnych ocen jako ocen „prawdziwych”. że błędem jest żywić jakiś pogląd z „prawdą” niezgodny). Inaczej trzeba argumentować. Uczciwość intelektualna wymaga odróżniania tych typów sporów. iż nasza teza jest prawdziwa.do odbiorców określonego rodzaju. często polegają z jednej strony na sporach o twierdzenia. z drugiej . podstawową sprawą jest określenie. czy różnica ocen.na sporach o oceny. Spory. w dyskusjach o problemach prawnych. a inaczej . że inaczej argumentować należy chcąc wywołać u rozmówcy rzetelnie uzasadnione przeświadczenie. czy przyczyną sporu jest różnica przeświadczeń. Argumentując wykorzystujemy nasze wiadomości nie tylko z zakresu logiki. lecz także z psychologii (jakimi motywami kierują się ludzie.chcąc nakłonić kogoś do przyjęcia naszego sposobu oceniania pewnych zjawisk (czy ewentualnie do uznania pewnej normy za aksjologicznie uzasadnioną).audytorium składające się z ludzi nieobeznanych z daną problematyką. a inaczej . decydując się na uznanie zdania za prawdziwe czy oceny za trafną). z socjologii (jak szeroko jest rozpowszechniony określony pogląd w społeczeństwie. Ze względu na to. by przekonać o trafności rozważanej tezy grono zainteresowanych specjalistów. .

na wzbudzaniu postaw emocjonalnych podobnych do postaw argumentującego. by ktoś zaniedbując swe obowiązki mógł spowodować przez to .Szczególną rolę spełniają między innymi tzw. chcemy przekonać kogoś. definiując „praworządność” jako stan państwa. na wskazywaniu uznawanych za dobre czy złe konsekwencji faktu. Jeśli np. a więc postąpił niepraworządnie”.sprowadza się tylko do zmiany przedmiotu sporu. by przekonać rozmówcę. Oczywiście czym innym jest „prawo”. że niesprawiedliwe jest. ale z prawem. które nie odpowiada naszemu ideałowi prawa. Argumentacja taka ma jednak charakter pozorny . że do definiensa definicji wprowadza się wyrażenie o charakterze oceniającym. czy dane postępowanie organu państwa było postępowaniem praworządnym czy niepraworządnym. wykluczamy tym samym. W tym przypadku organ państwa postąpił wprawdzie zgodnie z prawem. Toczy się np. by praworządne było postępowanie organu zgodne wprawdzie z prawem. że rodziców zaniedbujących swe dzieci należy obciążyć kosztami utrzymania dziecka w państwowym zakładzie opiekuńczym. a czym innym „prawo dobre” w świetle takiej czy innej ideologii społeczno-politycznej. Jeśli argumentacja ma dotyczyć sformułowanych przez nas ocen. Jeden z uczestników sporu argumentuje: „Praworządność polega na przestrzeganiu i stosowaniu przez organy państwa słusznego prawa. polegające w najprostszym przypadku na tym. Oczywiście. definicje perswazyjne. nadając w ten sposób znaczenie oceniające również i wyrazowi definiowanemu1. nie zawsze zresztą uświadamianej. polega ona na odwoływaniu się do ocen o ogólniejszym charakterze. spór polityczny o to. ale prawem niesłusznym. który właśnie poddajemy ocenie (argument pragmatyczny) itp. których dana ocena jest konsekwencją. którego organy postępują według „dobrego prawa”. to argumentacja będzie polegała na tym.

że w badaniach nad sposobami argumentowania bierze się szczególnie często wzory i przykłady właśnie ze sporów sądowych. umiejętność argumentowania ma duże znaczenie ekonomiczne. kryjących w sobie fałsz. w których wiele spraw ma być przedmiotem szerokich dyskusji. telewizją czy produkcją filmów. a gdy uzna się tę ogólną zasadę . W społeczeństwach demokratycznych. powinien znać sposoby umiejętnej obrony słusznej sprawy i umieć zdemaskować nieuczciwe sztuczki erystyczne. jeśliby nielojalny przeciwnik usiłował posługiwać się nimi w . W społeczeństwach cywilizowanych praktycznie każdy człowiek stale spotyka się z argumentacją wykazującą trafność poglądów wyznawanych przez grupy społeczne rozporządzające radiem.obciążenie nimi innych ludzi.że taka właśnie niesprawiedliwość powstaje. może się opierać na argumentach rzetelnych intelektualnie albo na nierzetelnych sztuczkach. Nic też dziwnego. w których strony argumentują przed sądem na rzecz swoich tez. czyli erystyka (od greckiego eris = zwada). w dziedzinie reklamy. co powoduje przerzucenie tego ciężaru na całe społeczeństwo. każdy obywatel. że przeciwnik przestaje być zdolny do jasnego myślenia. czy też wykorzystywaniu nieświadomości czy złych informacji przeciwnika2. sprawiających. a już zwłaszcza prawnik. np. Umiejętność argumentowania ma współcześnie duże znaczenie polityczne. na odwoływaniu się do czynników emocjonalnych. prasą. gdy rodziców nie dbających o dzieci nie obciąża się stosowną do ich możliwości opłatą na utrzymanie dzieci. Sztuka prowadzenia sporów. Poza oddziaływaniem wychowawczym i propagandą określonych poglądów politycznych. W pracy prawnika umiejętność argumentowania ma szczególne znaczenie w sporach sądowych. wobec pojawienia się środków technicznych szybkiego i masowego oddziaływania na poglądy członków społeczeństwa.

Dyskusja i jej rodzaje Spór może toczyć się w formie dyskusji. lub dyskusją praktyczną. np. a reszta przyjmuje to biernie do wiadomości. Warszawa 1969. 43 i n. uporządkowane i wzajemne wypowiadanie swych myśli w tym celu. gdy jeden wygłasza przemówienie. jeśli na jakimś zgromadzeniu każdy mówi. 2 Por.sporze. A. Kraków 1993. 9 i n. Schopenhauer. ss. o czym chce i kiedy chce. nie można więc mówić o dyskusji. żeby wspólnie znaleźć dobrą odpowiedź na jakieś pytanie. Dyskusja rzeczowa jest uporządkowaną wymianą myśli. Dyskusja rzeczowa jest to zbiorowe. nie zważając na innych. Dyskusja rzeczowa może być przy tym dyskusją teoretyczną. ss. 1 . to znaczy zmierzającą do wspólnego obmyślenia środków prowadzących do postawionego celu. jak to czy owo rozumieć. to znaczy zmierzającą do wykrycia prawdy co do jakiejś kwestii. Metodologiczne zagadnienia humanistyki. § 2. Erystyka. zapytując tylko. czyli sztuka prowadzenia sporów. Szerzej: T. Dyskusja rzeczowa jest to zbiorowa i wzajemna wymiana myśli . Pawłowski.nie ma więc rzeczowej dyskusji.

np. a nie pozycja społeczna dyskutantów. Nie są też dyskusją rzeczową tzw.jak mówimy . wykład. że każdy z zabierających w niej głos. Kto wypowiada twierdzenia. lecz po to.Nie każda dyskusja jest dyskusją rzeczową: czasem ludzie schodzą się na jakieś zebrania towarzyskie czy literackie nie po to. o gusta trudno się spierać). stara się jak najlepiej uzasadnić swoje stanowisko. czy im się jakieś dzieło sztuki podoba. i nie przytacza argumentacji na poparcie swego stanowiska. żeby wspólnie pewną sprawę rzeczowo naświetlić i dojść wspólnie do tezy prawdziwej. itd. z ocenami. Dyskusja rzeczowa polega na tym.. . a jego świetlana pamięć trwać będzie itd. na które przychodzą ludzie o z góry ustalonym jednakowym poglądzie na pewną sprawę i wygłaszają swoje przemówienia właściwie tylko po to. by zgodnie stwierdzić. by jedni drugich nawzajem utwierdzić w ich postawie. to zamieniłby dyskusję w odprawę służbową. W dyskusji rzeczowej dogmatyzm jest niedopuszczalny: nikt nie ma obowiązku liczyć się z twierdzeniami podanymi bez argumentacji. czy nie (a jak wiadomo. Jeśliby ktoś wykorzystując swoje stanowisko społeczne usiłował narzucić innym dyskutantom swoje tezy w sposób dogmatyczny. Dyskusja rzeczowa jest tylko tam. by zapoznać się z poglądami innych osób na daną kwestię. np. któremu poświęcona jest akademia żałobna. „zebrania budujące”3. formułując pewną tezę lub przyłączając się do zdania swych przedmówców. gdzie równouprawnieni uczestnicy wypowiadają tezy uargumentowane i tylko siła argumentów.wypowiada się w sposób dogmatyczny. że zmarły. instruktaż lub coś podobnego. był człowiekiem kryształowego charakteru i wielkich cnót. których inni uczestnicy dyskusji nie uważają za niesporne. ma znaczenie istotne. ten .

Fałszywość tezy czy przesłanek przeciwnika wykazywać można m.zarzut formalny dotyczy wszelkiego rodzaju naruszenia zasad logiki w szerokim tego słowa rozumieniu. czy też nie. Zarzuty formalne podnosi ten. że wbrew temu. itd. co mówi przeciwnik. że jedne tezy przeciwnika przeczą innym jego tezom. że wykazując fałszywość przesłanek przeciwnika nie obalamy jeszcze przez to wniosku. lub kto wskazuje.§ 3. że błędne są przesłanki we wnioskowaniu przeciwnika. jaki wysnuł on dedukcyjnie z tych przesłanek: fałszywość racji nie przesądza o fałszywości następstwa. iż wskazuje się na fałszywość następstw. kto twierdzi. że wniosek redukcyjny jest w tym przypadku mało prawdopodobny. Zarzuty w dyskusji W dyskusji. w ten sposób. a tylko pozbawia owo następstwo dostatecznego uzasadnienia. kto ma lepszą broń argumentów i kto nie traci głowy w podnieceniu dyskusyjnym. Przypomnieć należy. Słowem . Wielkim ponoć mistrzostwem w prowadzeniu sporów . kto nie wdając się w to. jak w każdej walce.in. Zarzuty stawiane przeciwnikowi mogą mieć charakter merytoryczny lub charakter formalny. jego teza nie wynika logicznie z przesłanek-argumentów (błąd formalny). że teza przeciwnika jest błędna. Inaczej jest przy wnioskowaniu redukcyjnym. lecz spokojnie odpiera zarzuty i wskazuje słabe punkty w argumentach przeciwnika. jakie wynikałyby z przyjętego przez przeciwnika zdania (obalenie przez sprowadzenie do niedorzeczności). gdzie fałszywość przesłanki (następstwa) przesądza o fałszywości wniosku (racji). Zarzuty merytoryczne podnosi ten. wykazuje. zwycięża ten. że popełnił on błąd materialny. że przesłanki przyjęte zostały bezpodstawnie (petitio principii). że wnioskowanie przeciwnika jest bezwartościowe pod względem logicznym. czy przesłanki przeciwnika są prawdziwe.

Co to jest dyskusja i jak ją trzeba prowadzić. że najpierw uzgadniał on z przeciwnikiem pewne twierdzenia wyjściowe. przesłanki dalszego wnioskowania. Witwicki. 3 . ten stosuje argumentum ad hominem (inaczej: argumentum ex concesso . 16. Kto wykazuje. W ten sposób Sokrates dochodził wreszcie do tezy. na którą przeciwnik nie chciał się początkowo zgodzić. na co przeciwnik nie chce się zgodzić. Sokratesowa metoda przekonywania przeciwnika polegała podobno na tym. Por. s. pilnie bacząc. a następnie krok za krokiem snuł z tych przesłanek coraz dalsze wnioski. aby przeciwnik zgodził się na każdy kolejny krok we wnioskowaniu. że z przesłanek przyjętych przez przeciwnika wywnioskować można w sposób poprawny właśnie to. Warszawa 1949. W.odznaczał się grecki filozof Sokrates.z tego. co przeciwnik przyznał).

by . że takie powiedzenie w ogóle nic nie znaczy albo wyraża myśl. czy chodzi mu o to. Jeśli komuś przytrafiło się wygłosić jakieś takie słowa. jak np. którym nie zależy na tym. a inni uczestnicy dyskusji pomogą mu zrozumieć. niezbyt zrozumiałą nawet dla niego samego. że dyskutant tezę tę tylko powtarza. Trzeba też domagać się od przeciwnika. który np. Jednym z forteli tego rodzaju jest przekręcanie tezy przeciwnika w taki oczywiście sposób. zapytując.: „Szczęście ma byt obiektywno-abstrakcyjny”. którą każdy trzeźwy człowiek uważa za fałszywą. czy też niektórzy i tylko nieliczni.jak mówimy skwantyfikował swą tezę. by w toku dyskusji dojść wspólnie do prawdy czy też do właściwej oceny. czy jego wypowiedź należy rozumieć w taki właśnie. to samo uświadomienie mu tego powinno wystarczyć. że w przybliżeniu wszyscy.Czasem nie potrzeba nawet przekonywać przeciwnika o tym. Nieraz bywa. gdy chodzi o sprawy bardziej zawiłe. Jeśli nie ustalimy tego na początku dyskusji. by za wszelką cenę wykazać słuszność swego stanowiska. czy większość. czy o to. przeciwnik będzie się bronił twierdząc. Jak wiadomo. sformułował tezę „Ludzie są obłudni”. Trzeba mu wtedy pomóc. trudno jest formułować zdania w taki sposób. że ktoś wypowiada w dyskusji jakąś tezę bardzo niejasną. by . by na pozór wydawało się. by nie obstawał przy tej „tezie”. zwłaszcza wtedy. iż nie powinien upierać się przy swoim. przeciw czemu argumentujemy. że miał na myśli nie to. lecz na tym. § 4. co właściwie chciał powiedzieć. jakie w sporze stosować mogą ludzie. czy w inny sposób. Nielojalne fortele erystyczne Trzeba też zwrócić uwagę prawnika na nielojalne fortele erystyczne. to znaczy określił. że wszyscy ludzie są obłudnikami.

bynajmniej nie podnosi przez to siły swych argumentów.były one całkowicie jednoznaczne. Jednym z niewybrednych chwytów erystycznych jest lżenie przeciwnika. życzliwa interpretacja. Innym nielojalnym fortelem erystycznym może być wyciąganie nieuzasadnionych wniosków z wypowiedzi przeciwnika. itp. że skoro przeciwnik jest głupim i podłym człowiekiem. Lojalnych dyskutantów obowiązuje tzw. lub pomijanie oczywistych wniosków z tez przeciwnika. że wypowiada tezę ogólną. jest niedopuszczalne między ludźmi kulturalnymi. do argumentów nierzeczowych. ale budzących podniecenie uczuciowe słuchaczy nie znających się na rzeczy (argumentum ad . Można to zrobić zwłaszcza przez przytaczanie pojedynczego zdania przeciwnika bez zdań pozostających z nim w związku. Natomiast nieżyczliwa interpretacja polega na takim interpretowaniu wypowiedzi przeciwnika. że zwrot ten stanowi wyraz jego myśli. a w przybliżeniu jednoznaczny sens otrzymują one dopiero w związku z innymi zdaniami tekstu. przy którym najłatwiej byłoby przeciwnika zaatakować i zarzucić mu błąd. kto użył pewnego zwrotu ze względów retorycznych . by słuchaczom wmówić. kto wypowiada tezę szczegółową. wniosków. Takie „argumentowanie”. gdy w swym przemówieniu ucieka się do demagogii. wyrywanie wypowiedzi z jej kontekstu. to jego twierdzenia są fałszywe. która w tym przypadku byłaby oczywiście błędna. zwane argumentum ad personam. które niewątpliwie są sprzeczne z intencjami przeciwnika. Kto nadmiernie podnosi głos. Spór winien być prowadzony sumiter in modo. nigdy zaś odwrotnie. Łatwo jest wtedy komuś. fortiter in re (delikatnie co do formy. to znaczy branie wypowiedzi przeciwnika w takim znaczeniu. komuś. a mocno co do treści). Źle świadczy o dyskutancie. w jakim wyrażałyby one myśl najsłuszniejszą. czyli przez tzw.przypisać to. zarzucić.

bo Iksiński nie rzuca słów na wiatr. podczas gdy ów ktoś zdaje sobie sprawę z tego. nielojalnie jest zasłaniać się w dyskusji seminaryjnej autorytetem despotycznego profesora. że jest tak a tak. w stosunku do sędziego. niż to sądzi przeciwnik. a tylko dlatego godzi się je uznać za prawdziwe. który ma po przeprowadzonej ze studentem dyskusji ocenić jego sprawność umysłową. np. choć mają inne. lub też argumentum ad misericordiam. którego zgodnie uważamy za prawdomównego znawcę zagadnienia. to znaczy opinią ludzi. których przeciwnik w danej dziedzinie nie uznaje. nie mogąc w danej chwili przyznać się do tego: np. czyli pochlebstwo. iż są to założenia błędne. to widocznie są poważne argumenty za tym. iż rzeczywiście jest tak a tak. to odwoływanie się do tego autorytetu w dyskusji jest niecelowe. który przysłuchuje się sporowi. twierdzi. Ale i argumentum ad hominem może stać się fortelem nielojalnym. np. że założenia jego przeciwnika są słuszne. którzy uchodzą za znawców zagadnienia. nie jest nieuzasadnione. następstwa. Skoro Iksiński. Powoływanie się na autorytety między ludźmi. Jeśli jednak przeciwnik nie uznaje autorytetu Iksińskiego w danej dziedzinie. który ma spór rozpatrzyć. Podobnym środkiem jest argumentum ad vanitatem. czy też w stosunku do profesora. Mówiliśmy poprzednio o argumentum ad hominem jako o skutecznym i lojalnym środku zwyciężania w sporze. gdy ktoś twierdzi. Nielojalnym fortelem erystycznym może być też w pewnych przypadkach zasłanianie się autorytetami. odwoływanie się w obronie sądowej w sposób afektowany do uczucia litości. Zresztą zawsze lepiej jest podawać znaną sobie . by dla własnych celów wykorzystać nieświadomość drugiej strony (argumentum ad ignorantiam). którzy zgodnie uznają kogoś za znawcę zagadnienia.populum). A nielojalnie jest powoływać się na autorytety. by w ten sposób odwrócić uwagę od spraw istotnych.

s. Argumentacje. Warszawa 1971. Umiejętność przekonywania i dyskusji. Kotarbiński. oraz T.argumentację przemawiającą za daną tezą niż iurare in verba magistri .bo to może budzić podejrzenia. Por. wyd. nazywamy sofizmatami4. bez zważania na to. Popularny wykład erystyki zawiera praca W. a w rzeczywistości kryją w sobie błędy logiczne rozmyślnie utajone przez argumentującego. II. 44. czy dyskutant ten autorytet uznaje. nazywane było ongiś argumentum ad yerecundiam. Pszczołowski. s. które mają tylko pozory trafności. iż dyskutant nie jest człowiekiem myślącym samodzielnie. Wykłady z dziejów logiki. 296. T. 4 . Warszawa 1963.przysięgać na słowo nauczyciela . s. Poprzestanie na powołaniu się na autorytet. 110. Warszawa 1985. Marciszewskiego Sztuka dyskutowania.

czy karnych opiera się na dwóch rodzajach powiązanych ze sobą rozumowań: na rozumowaniach zmierzających do ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia danej sprawy . Drogą subsumpcji sąd dochodzi do wniosku. że dany przypadek jest jednym z tych przypadków. powinna według obowiązującej normy generalnej czynić C. iż zaszły okoliczności W i osoba.oraz na wyszukaniu istotnych dla jej rozstrzygnięcia norm prawnych. ma cechy T. do których odnosi się określona norma prawna. Norma głosi np.: „Jeżeli zajdą okoliczności W i osoba x ma cechy T. XIII § 1) jest nieodzowna do należytego uzasadniania wyroków sądowych. to osoba x powinna czynić C”. Ustalono.Część trzecia PRACA MYŚLOWA PRAWNIKA Rozdział XIX LOGICZNE PODSTAWY UZASADNIANIA WYROKÓW SĄDOWYCH § 1. iż osoba. Ustalić taki a taki fakt znaczy uznać za prawdziwe zdanie. Wyrokowanie czy to w sprawach cywilnych. ustanawia dla niej taką normę indywidualną w wyroku. Ogólnie biorąc. rozdz. działając praworządnie. XX). względnie jest . i stwierdza. sąd stwierdza pewne fakty. której sprawa dotyczy. Struktura uzasadnienia wyroku Umiejętność jasnego formułowania myśli i rozumowania odpowiadającego postulatowi racji dostatecznej (por. której sprawa dotyczy.i sąd. nazywa się aktem subsumpcji. które głosi. Krok myślowy. w którym stwierdza się. ustalonych drogą wykładni wiążących przepisów prawnych (o czym będzie mowa w rozdz. że należą one do zakresu zastosowania pewnej obowiązującej normy. że tak a tak było.

ss. z przedmiotami. Poznań 1979. Są jednak także bardzo istotne różnice1. że w danej sytuacji znajduje zastosowanie określona norma prawna. Historyk może oświadczyć. Zieliński. przy czym ustalenia sądu muszą być dokonane w sposób zgodny z przepisami procedury sądowej. czy nie miał miejsca. które można traktować jako ślad faktów z przeszłości itd.in.por. Przepisy te m. 189 i n.obecnie. to współcześnie stosowane metody w ogólnym zarysie przypominają metody stosowane przez historyka w jego badaniach: zapoznawanie się z dokumentami. Ustalenie faktu musi więc być odpowiednio uzasadnione przez odwołanie się do przyjętych metod poznawczych. by oficjalnie ustalać fakty i na tej podstawie ustanawiać w wyroku wiążącą normę indywidualną. które są potrzebne do rozstrzygnięcia przedłożonej mu sprawy. Historyk ustala wszelkie istotne fakty z danej dziedziny. Sąd ustala te i tylko te fakty. by ustalać fakty i stwierdzać. Poznanie sądowe a poznanie naukowe. uznawać jakieś fakty za wykazane ze względu na ustalenie innych itp. Sąd musi takich rozstrzygnięć w danej sprawie dokonać (ułatwiają mu to określone domniemania formalne . Ustalenie faktu przez historyka ma charakter tylko poznawczy. Do tego jednak. czy dany fakt miał. § 5 niniejszego rozdziału). iż nie ma podstaw dla rozstrzygnięcia. natomiast ustalenie dokonane przez sąd ma charakter oficjalnego aktu. Do tego. Jeśli chodzi o ustalenie faktów w procesie sądowym. z relacjami świadków. Szerzej patrz: M. który pociąga za sobą istotne skutki prawne. trzeba mieć po prostu sprawność intelektualną. 1 . trzeba mieć przyznane przez system prawny kompetencje. zakazują korzystać z określonych źródeł informacji. co do których ma wiarygodne przekazy. nakazują opierać się na informacjach z określonych źródeł.

p. jakiego rodzaju informatorom można zaufać.). których znajomość może się okazać niezbędna do ustalenia stanu faktycznego w danej sprawie sądowej. w czasie których osoby wchodzące w skład sądu mają możność dokonać spostrzeżeń. 4 k. Źródła ustaleń Ustalenie faktów przez sąd opierać się musi na odpowiednim uzasadnieniu zdań stwierdzających te fakty czy to bezpośrednio . Sprawa jest tym . jakim informacjom.§ 2. kogo uznać za wiarygodnego informatora. Zupełnie wyjątkowo dochodzi do przeprowadzenia przez sąd jakiegoś eksperymentu. by uznano. Jeśli nadto zważyć. czy też pośrednio . że sąsiad kopie na granicy parceli głęboki dół. że miedza jest zaorana. bo przecież członkowie sądu nie mieli zwykle sami okazji dokonać spostrzeżeń co do faktów. zdani są głównie na uzasadnienie pośrednie. Z konieczności jednak sędzia i ławnicy. itp. ustalając fakty. że w przeważającej części zespół sądzący zmuszony jest opierać swe ustalenia na informacjach przekazywanych mu przez różnego rodzaju informatorów. W każdym przypadku. że z konieczności ograniczona tylko jest wiedza członków zespołu sądzącego dotycząca ogólnych prawidłowości występujących w dziedzinie najróżnorodniejszych zjawisk przyrodniczych i społecznych. o jaki sprawa się toczy (art. by sprawę rozstrzygał sędzia. Stosunkowo rzadko dochodzi do oględzin sądowych. a znaki graniczne są wyraźnie przesunięte. nasuwa się z punktu widzenia postulatu racji dostatecznej pytanie.przez takiego czy innego rodzaju spostrzeżenia (w tym przypadku spostrzeżenia członków sądu).przez odpowiednie rozumowanie 2 . W sprawach karnych przepisy nie pozwalają nawet. który zagraża utratą oparcia dla budynku sąsiada wnoszącego pozew.k. np. jeśli chcemy. to oczywiste staje się. który był świadkiem czynu. które mają być ustalone w procesie. że dając mu wiarę postępujemy w sposób rozsądny. gdy korzystamy z cudzych informacji. 30 § 1 pkt.

a nie w tym sensie. o jakim była mowa w rozdz. XIII § 1 . w jakim w prawoznawstwie mówi się o dowodzie pośrednim i bezpośrednim.trudniejsza. 2 . skłonni jesteśmy selekcjonować otrzymywane informacje. dając wiarę przede wszystkim tym. Mowa tu o uzasadnianiu bezpośrednim i pośrednim w tym znaczeniu. że zwykle. gdy żywimy określone przypuszczenia w danej sprawie. które nam z jakichś względów odpowiadają.

oraz informatorów-r zeczoznaw-C ó w. co słyszeli od innych ludzi). 233 § 1 kod. skąd posiada wiedzę o faktach. iż ktoś jest dla nas wiarygodnym informatorem.). Staramy się wtedy zwykle zbadać. postępowania cywilnego). Z tego ostatniego względu należy odróżnić informatorów . a także. obawa przed ściągnięciem na siebie jakiegoś nieszczęścia. o których nas informuje. muszą wskazywać jakąś argumentację za czy przeciw wiarygodności danej informacji. chęć ściągnięcia na siebie powszechnej uwagi itp. czy ktoś jest wiarygodnym informatorem w danej dziedzinie. i na . musimy. określić dziedzinę. co widzieli czy słyszeli co do faktów jednostkowych (między innymi powtarzając. To.świadków. którzy nam mówią o tym. zależy od dwóch kwestii: 1) czy ma on należycie uzasadnioną wiedzę o faktach. Członkowie sądu mogą więc np.ale przekonania ich muszą się opierać na wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału. wierzyć świadkowi albo nie wierzyć w jakiejś kwestii . iż sąd według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału określa wiarygodność i moc dowodów (wieloznaczne w języku prawniczym słowo „dowód” oznacza w tym przypadku określoną informację). Profesor archeologii może być bardzo złym informatorem co do zasad funkcjonowania telewizora. o których informuje. rzecz zrozumiała. którzy na podstawie własnych spostrzeżeń lub informacji otrzymywanych od innych ludzi potrafią sformułować jakieś twierdzenia ogólne. oraz 2) czy chce nas rzetelnie poinformować. art. czy są jakieś powody. przed skompromitowaniem wyznawanej idei. a jednocześnie doskonałym informatorem w sprawie sposobu używania narzędzi rolniczych przed tysiącem lat. Mówiąc. w jakiej oczekujemy od niego trafnych informacji. chęć zysku.We współczesnym procesie sądowym przyjmuje się zasadę (np. które by skłaniały naszego informatora do wypowiadania się wbrew przekonaniom (jak np. dotyczące wszelkich faktów danego rodzaju.

od obawy przed karą za fałszywe zeznania. to. Przyjmując za prawdziwe zdanie zeznane przez świadka. zależy od jego wyrobienia społecznego. spostrzeżenia jego mogły być mylne. Określanie wiarygodności świadków Bodaj najczęściej sąd opiera się na zeznaniach świadków. który bezpośrednio zetknął się z badanym faktem. czy świadek zeznaje szczerze. że było tak a tak. Łatwo jest zauważyć. Nawet jeśli naoczny świadek zeznaje szczerze i niczego nie ukrywa w swych zeznaniach. co zeznał choćby naoczny świadek. wnioskuje się. Często bywa. że przesłanki tego wnioskowania w odniesieniu do wielu świadków mogą okazać się fałszywe.a reszty potem domyślić się lub dowiedzieć od innych. rozdz. źle zorientowanych osób. i jeśli naoczny świadek jest przekonany. jak następuje: jeśli naoczny świadek zeznaje. od zainteresowania wynikiem sprawy i innych czynników. to znaczy zgodnie ze swymi przeświadczeniami.podstawie tej wiedzy ogólnej potrafią wysnuwać wnioski uzasadniające twierdzenia o jakimś poszczególnym przypadku. których tu rozważać nie możemy. że jedna i ta sama osoba spełnia wobec nas rolę świadka i rzeczoznawcy w pewnej dziedzinie. że było tak a tak. XIII § 2). wobec czego przyjmowanie za prawdę tego. § 3. jak była o tym mowa poprzednio. jest zawsze w mniejszym lub większym stopniu ryzykowne. mógł ulegać złudzeniom (por. mógł widzieć dany wypadek tylko częściowo . oraz że następuje coraz dalej idąca specjalizacja wiedzy rzeczoznawców. Łatwo zauważyć. że w miarę rozwoju wiedzy ludzkiej coraz częściej uzasadnienia wypowiadanych przez nas twierdzeń oparte są na doświadczeniu lub na wnioskowaniu jakichś innych osób. To. to naoczny świadek jest przekonany. mógł się zasugerować pytaniami policjanta czy prokuratora prowadzącego przesłuchanie przed wniesieniem aktu oskarżenia. że było tak a tak. że jeśli naoczny świadek zeznaje. a także świadek mógł po prostu zapomnieć o . to rzeczywiście było tak a tak. że było tak a tak. stąd wniosek. to rzeczywiście było tak a tak.

pewnych faktach. którzy tyle tylko zeznają. W takich przypadkach prawdopodobieństwo. z drugiej strony analizuje się ich treść i porównuje informacje pochodzące z różnych źródeł. Ważna jest sprawa wykrycia ewentualnych niezgodności wewnętrznych w treści zeznań świadka (co nasuwałoby myśl. zakłada się. zasób pojęć itp. że słyszeli o pewnych faktach od innych osób.). by przede wszystkim szukać świadków naocznych3. że opis faktów w zeznaniu świadka odpowiada rzeczywistości. które miały ów dokument wystawić. zawierające jak największą liczbę elementarnych informacji składowych. między twierdzeniami świadka a informacjami przekazywanymi z innych źródeł. Podobne trudności sprawia ustalenie faktów na podstawie różnego rodzaju dokumentów. a przy tym na ogół żadna z nich nie okaże się niezgodna z informacjami przekazywanymi z . by poprzez stawianie odpowiednio przemyślanych pytań ( por. Bardzo często sąd ma do czynienia ze świadkami. co w dokumencie stwierdziła. to jest sprzeczności albo przeciwieństwa. Im więcej tych informacji zdołamy potwierdzić ze źródła niezależnego od danego informatora. czy świadek umie przekazać posiadane informacje . Wobec tych wszystkich trudności ustalenia. że świadek myli się czy też kłamie) lub niezgodności. rzeczywiście pochodzi od tej osoby czy urzędu. czy informacje przekazywane przez świadka są prawdziwe (pomijając już nawet zagadnienie.ze względu na wiek. oraz że osoba. bo dochodzi nadto niebezpieczeństwo przekręcenia wypowiedzi przez zeznającego. rozdz. rozstrzygnięcia szuka się z jednej strony w obserwacji sposobu składania zeznań. Stąd dążenie do tego. tzn. Stąd postulat. XI) uzyskiwać zeznania w miarę możności jak najbardziej szczegółowe. że dokument jest autentyczny. jest mniejsze niż przy zeznaniach świadków naocznych. Dając wiarę temu. która wystawiła dokument. co głosi dokument. miała zamiar oświadczyć w dokumencie prawdę. a przy tym nie myliła się co do tego.

innych źródeł lub poprzednimi informacjami danego informatora. który z informatorów myli się czy też kłamie. Interesujące uwagi o deformacjach kolejno przekazywanych wiadomości znaleźć można w książce: I. Tradycja prawnicza. Warszawa 1963. a w innych niewiarygodnym. Analiza dostrzeganych w zeznaniach niezgodności prowadzić może zresztą do wniosku. Oczywiście w razie niezgodności informacji pochodzących z różnych źródeł należy szukać wyjaśnienia. Pamięć -fakty i złudzenia. która ongiś przybierała czasem charakter wiążącej prawnie dyrektywy postępowania dowodowego. że w pewnych kwestiach dany świadek jest wiarygodnym informatorem. ss. tym lepiej uzasadnione jest dawanie temu informatorowi wiary w danej dziedziny. 107 i n. Hunter. M. tak aby można było wykluczyć uprzednie uzgodnienie przez nich szczegółów zeznań. 3 . L. nakazywała szukać dwóch zgodnie zeznających świadków i żądać od nich możliwie najbardziej wyczerpujących informacji w danej kwestii.

sędzia musi zasięgnąć opinii biegłych. zeznania świadków czy dowody z dokumentów. czy oskarżony jest człowiekiem umysłowo chorym. by z dokonanych ustaleń można było wysnuć wniosek co do faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. jakim zajmuje się logika. zeznania stron w procesie cywilnym). może w związku z całością stanu faktycznego sprawy nie dać wiary pozwanemu. nawet gdy przyznaje on. „wyczucie sędziowskie”. sędzia może nie posiadać wiedzy.Zasady analizowania treści zeznań świadków odnoszą się też do zeznań uczestników procesu (wyjaśnienia oskarżonego. lub oskarżonemu. osób dobrze znających się na danym zagadnieniu. decyduje tylko subiektywne nastawienie członków sądu do świadka. czy symulantem. Źle jest. Wyjaśnić tu należy. § 4. czy dać świadkowi wiarę. itd. ile wart był zabytkowy wazon stłuczony przez pozwanego. które jest już poza ramami uporządkowanego i jasnego myślenia. co twierdzą strony. Opinie rzeczoznawców To. która pozwoliłaby mu z dokonanych ustaleń wywnioskować. iż sąd w państwie demokratycznym ma obowiązek szukać prawdy niezależnie od tego. Uzasadnienie w części dotyczącej stanu faktycznego będzie się wówczas przestawiać następująco: . a więc np. który przyznaje się do czynów zarzucanych mu w akcie oskarżenia. Choć dokonano niezbędnych ustaleń co do faktów przytoczonych przez akt oskarżenia. i słabo uzasadnia decyzję sądu. nie zawsze wystarcza do ustalenia faktów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy. potrzebna jest wiedza specjalna. gdy o tym. to znaczy wyznaczonych rzeczoznawców. czy dana operacja została wykonana z zachowaniem zasadniczym prawideł sztuki lekarskiej. jak twierdzi osoba wnosząca pozew. co stwierdzono przez oględziny. który znaleziono u oskarżonego. Jeśli do tego. że było tak. czy pocisk wydobyty z ciała ofiary jest pociskiem wystrzelonym z pistoletu.

że miało miejsce zdarzenie Y (który to fakt jest istotny dla rozstrzygnięcia sprawy)”. Łatwo teraz zrozumieć. jest uważany za znawcę danego zagadnienia przez innych rzeczoznawców z tej dziedziny. Co do informacji pochodzących od rzeczoznawców przyjmuje się na ogół. chyba że ktoś zorientowany w danej dziedzinie (np. Ryzykownym też krokiem jest dawać wiarę rzeczoznawcom niezidentyfikowanym. nie podając wyczerpującego i przekonywającego uzasadnienia. Biegły złożył opinię. podobnie jak dawać wiarę komuś. iż miało miejsce zdarzenie X. redaktor dziani poważnego wydawnictwa encyklopedycznego) poręcza za dobór rzeczoznawców. kto nie zna współczesnego stanu poglądów na daną sprawę. wobec czego przyjął. Domniemania prawne Przepisy ustawy nakazują niekiedy uznawać w określonych warunkach określonego rodzaju fakty za prawnie ustalone. to musiało zajść zdarzenie Y. że skoro zaszło zdarzenie X. może się zwrócić o opinię do innego jeszcze biegłego i porównać obie opinie. ale wnioskowanie decydujące dla rozstrzygnięcia sprawy przeprowadza sąd. Jeśliby sąd nie był przekonany do trafności opinii danego biegłego.„Na podstawie oględzin. . by móc szybko zrozumieć opinię biegłego i samodzielnie wnioskować na podstawie wiadomości w niej zawartych. a przy tym w danej sprawie panuje zgodność poglądów między rzeczoznawcami (communis opinio doctorum). dokumentów i zeznań świadków sąd doszedł do przekonania. czyli ustanawiają domniemania prawne. iż jest rzeczą rozsądną ufać jakiemuś określonemu (zidentyfikowanemu z imienia) rzeczoznawcy. § 5. Jest natomiast krokiem ryzykownym wierzyć komuś. Biegły dostarcza sądowi wiadomości ogólnych umożliwiających wnioskowanie. jeśli żyje on współcześnie. kto sam tylko za rzeczoznawcę się ogłasza lub głosi tezę odbiegającą od poglądu innych specjalistów. dlaczego dobry prawnik powinien mieć możliwie szerokie wykształcenie ogólne. Sąd uznał opinię biegłego za nie budzącą wątpliwości.

to jest wolno wykazywać. cyw. to uznawać należy na tej podstawie. mimo to nie było Y? Chodzi tu o ciężar dowodu. rodzinnego i opiekuńczego ustanawia domniemanie. 85 § 1 kod.: „Jeśli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary. post.W jednych przypadkach tego rodzaju przepisy nakazują uznawać. że jeśli ktoś zdoła wykazać w postępowaniu dowodowym. iż zaszło zdarzenie Y (prawnie narzucona dyrektywa inferencyjna). 7 kod. że zaszło zdarzenie X. jest bowiem domniemaniem dopuszczającym jego obalenie (praesumptio iuris tantum). że istnieje określony stan faktyczny istotny z prawnego punktu widzenia. Są jednak również przypadki. iż ojcem dziecka pozamałżeńskiego jest ten. że to pozwany spowodował zapłodnienie . i op. że chociaż było X. wyjątkowe w prawie RP. art. iż ustawa nie dopuszcza dowodu przeciw domniemaniu (praesumptio iuris ac de iure) i wówczas wniosku płynącego z ustanowionego domniemania nie można obalić. Wystarczy. Domniemanie z art.chyba że pozwany wykaże. aż do momentu. dopóki nie zostanie mu udowodniona wina w trybie przewidzianym w niniejszym kodeksie”. rodz. karnego: „Oskarżonego nie uważa się za winnego. Np. domniemywa się istnienie dobrej wiary”. Jakiż jest cel ustanowienia domniemania w tych przypadkach. 3 § 2 kod. że zostanie wykazane przed sądem. iż choć obcował w tym okresie z matką dziecka. ciąży jednak nie spowodował lub że ojcostwo innego mężczyzny jest bardziej prawdopodobne. iż pozwany mężczyzna obcował w tym okresie z matką dziecka. Kto swoje żądania prawne opiera na pewnych faktach lub odmawia czyimś . 85 § 1 kod. w którym zostanie należycie wykazany odmienny stan faktyczny (domniemania prawne formalne). Np. według art. W innych przypadkach (domniemania prawne materialne) ustawa nakazuje przyjmować. w których można domniemanie obalać. by sąd musiał uznać na tej podstawie. według art. kto obcował z matką dziecka w czasie od trzechsetnego do sto osiemdziesiątego pierwszego dnia przed jego urodzeniem.

Obowiązywanie domniemań prawnych jest wyraźnym przejawem tego. niż to ma miejsce normalnie.. że pozwany jest ojcem dziecka. 6 kod. iż do wniosku tego rodzaju. cyw. przerzucając na stronę przeciwną ewentualny ciężar obalenia domniemania. iż to pozwany jest jego ojcem.żądaniom powołując się na pewne fakty. ukonstytuowanej przez swoiste reguły. iż dziecko urodziło się w 301 dni po stosunku między pozwanym mężczyzną a matką dziecka. Sędzia jednak po zebraniu dodatkowych informacji. Domniemania prawne ułatwiają dowód w tych przypadkach. jaki wskazuje domniemanie. oględziny itd. 85 § 1 kod. lecz z wiedzy uzyskanej przez sędziego (domniemanie faktyczne). w których z innych ustalonych przesłanek nie wynika. Jeżeli sąd uznaje pewne fakty za wykazane w procesie przez zeznania świadków. rodz. musi faktów tych dowieść (art. W tym przypadku wnioskowanie sędziego jest niezależne od obowiązującego domniemania prawnego. to dziecko nie może w tym przypadku korzystać z domniemania ustanowionego przez art. w których ustawodawca uważał to za pożądane (np.). dokumenty. reguły uznawania twierdzeń za należycie uzasadnione w procesie. ułatwiając dziecku dochodzenie ojcostwa).. może orzec. wykazane zostanie. że wniosek wypływający z domniemania jest fałszywy (praesumptio iuris tantum). to jest do tego upoważniony przez przepisy . ponieważ założenie o związku między faktami bierze się tu nie z ustawy. zwykle jednak dyrektywą wiążącą sędziego tylko w tych przypadkach. drogą wnioskowania niezależnego od dyrektyw ustawy. iż rzeczywiście w tym wyjątkowym przypadku ciąża trwała znacznie dłużej. i op. dyrektywą czasem bezwyjątkowo wiążącą (praesumptio iuris ac de iure). sędzia może dochodzić i inną drogą. Zwrócić trzeba uwagę. Domniemanie prawne jest narzuconą przez ustawę dyrektywą inferencyjną wnioskowania z jednych faktów o innych. Jeśli np. iż ustalanie faktów w procesie sądowym jest czynnością unormowaną przez prawnie wiążące dyrektywy i ma charakter czynności konwencjonalnej.

wyjaśniających te fakty. rozdz... które takie sposoby ustalania faktów dopuszczają. W takich przypadkach sędzia zmuszony jest do przeprowadzenia bardziej złożonych rozumowań. czyli poszlakami. Pn. czy miało miejsce zdarzenie. na którym powód opiera żądanie pozwu). to tę jedyną nie obaloną hipotezę przyjmujemy jako należycie uzasadniony wniosek redukcyjny (por. które mogą być wyjaśnione w inny sposób. Po sformułowaniu takich konkurencyjnych hipotez szuka się ich dalszych następstw. dla której znajdowano jedynie następstwa prawdziwe. W szczególności nie wolno skazać oskarżonego na podstawie poszlak. Poszlaki Niejednokrotnie fakty stwierdzone początkowo w postępowaniu sądowym nie stanowią bezpośrednio podstawy wnioskowania co do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (np.proceduralne.. czy oskarżony popełnił zarzucany mu czyn.. czy też nie. Jeśli uda się znaleźć fałszywe następstwa dla każdej z konkurencyjnych hipotez oprócz jednej. a więc sprawdza się te hipotezy czy to w świetle faktów dotychczas ustalonych w postępowaniu. Oczywiście póki fakty poszlakowe dadzą się wyjaśnić przez dwie różne hipotezy konkurencyjne. niż przez hipotezę. 2. Mianowicie niewątpliwie ustalone dotychczas w procesie fakty.. Pn nie wystarczają do przyjęcia wniosku . . nie ma podstawy do uznania którejś z nich za prawdziwą. stara się sędzia wyjaśnić przez postawienie na podstawie posiadanej wiedzy różnych hipotez konkurencyjnych (zwanych niekiedy potocznie wersjami danej sprawy). XVI § 4) ze zdań o faktach poszlakowych. P2. czy też badając dalsze fakty. W ogólnym schemacie przedstawia się to następująco: 1.. zwane faktami poszlakowymi. że oskarżony dokonał zarzucanego mu czynu. § 6. P2. P1. . Stwierdzono niewątpliwe fakty opisane w zdaniach P1.

w pewnym przypadku w miejscowości M. Hk. które mogłyby należeć do mordercy. aby zginęły jakieś cenne przedmioty większych rozmiarów. że nabył tę marynarkę od nieznanego mu handlarza na rynku w M. telewizor itp. Mieszkanie było splądrowane. Beciński nie przyznał się do popełnienia zabójstwa i wyjaśnił. 3. Pn w świetle posiadanej wiedzy można wyjaśniać za pomocą konkurencyjnych hipotez H1. że Iksiński od kilku dni nie wychodzi ze swojego kawalerskiego mieszkania. sąsiedzi. a klucz tkwi w drzwiach od wewnątrz. H4 . Ustalono. że przed paroma dniami krzewy pod tarasem zostały przez kogoś (nie wiadomo przez kogo) połamane. Przyjmuje się H1 jako podstawę rozstrzygnięcia sprawy co do stanu faktycznego. . Ustalono natomiast. zawiadomili o tym policję.. który od kilku dni nosił ubranie robocze innego nieco gatunku niż pozostali pracownicy.. . a sąsiedzi przypomnieli sobie.istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy.. że wyrzucił je. H2. Są podstawy do obalenia wszystkich tych hipotez oprócz H1. 5. że często przychodzili do niego wieczorem różni nieznani osobnicy. nie stwierdzono jednak. że takie ubranie robocze wydawano monterom fabryki w miejscowości N. Nie znaleziono odcisków palców. w pobliżu M.. P1. w następstwie silnego uderzenia tępym przedmiotem w głowę. natomiast znaleziono cudze ochronne ubranie robocze. Oto np. gdyż się . w wyniku której znaleziono marynarkę Iksińskiego. a sąsiedzi zauważyli. Drzwi wychodzące na taras pierwszego piętra były uchylone. Co do ubrania roboczego oświadczył.. zaintrygowani tym.. Przeprowadzono u Becińskiego rewizję. W mieszkaniu stwierdzono brak najlepszego garnituru Iksińskiego. Iksiński zajmował się pokątnym handlem dewizami. H3. że zgon nastąpił prawdopodobnie 15 marca. w dniu 20 marca. Po otwarciu drzwi znaleziono w mieszkaniu zwłoki Iksińskiego. Podejrzenia padły na Becińskiego. 4. jak maszyna do pisania. P2.

a marynarkę Iksińskiego nabył na rynku w M. Ale niezależnie od sposobu obrony oskarżonego.jest niezgodne z prawdą. że wyjeżdżał 20 marca do M. że Beciński nie ma nic wspólnego ze sprawą zabójstwa.jak stwierdzono . można by wyjaśnić przyjmując hipotezy. to wyjeżdżał do M. bo w rzeczywistości nabył ją później? Musiałby w takim razie opuścić dzień pracy. sędzia musi zważyć. co . A więc z konkurujących hipotez ostały się te. że kupił marynarkę . jedna okazała się fałszywa. i nabył następnie inne. A może Beciński w czasie pierwszego przesłuchania nie chciał się przyznać. ale. Ale następstwem tej ostatniej hipotezy byłoby to.). że od 16 do 20 marca Beciński był nieobecny w pracy. inaczej wytłumaczyć sobie stwierdzonych faktów niż za pomocą hipotezy. co stwierdzono w postępowaniu dowodowym. gdy powiedział. przypuszczalnie zabierając wyłącznie pieniądze i waluty obce oraz wkładając na siebie ubranie Iksińskiego. które obciążają Becińskiego zarzutem zabójstwa. a mianowicie za pomocą dwóch hipotez: że zwichnął nogę spadając z drabiny i przy tym podarł ubranie robocze. nie wyjeżdżał w tym czasie ze swojego miejsca zamieszkania w N. czy rzeczywiście nie ma żadnych innych możliwości wyjaśnienia stwierdzonych faktów. że Beciński dokonał zabójstwa. miał bowiem zwolnienie lekarskie z powodu zwichnięcia nogi. To. że nabył marynarkę 20 marca. bo stwierdzono fałszywość jej następstwa. (jeśli nabył w M. jak zeznali sąsiedzi. Można by jednak szukać wyjaśnienia przyjmując. gdy w domu spadł z drabiny. Stwierdzono. po czym z jakichś przyczyn nie chcąc wychodzić normalną drogą wydostał się przez taras. zabił go. że Beciński wszedł pod jakimś pozorem do mieszkania Iksińskiego. Nie można. bo targ odbywał się rano. od nieznanej osoby. że Beciński zabił Iksińskiego. a nie stwierdzono. Są tu więc rozbieżne hipotezy. a przy zeskakiwaniu zwichnął nogę.podarło. Może Beciński pomylił się. jak się zdaje. by po 20 marca pracę opuszczał.. natomiast z zespołu dwóch hipotez wyjaśniających losy obu ubrań bez przyjęcia.

nawet najdrobniejszego szczegółu. . a mianowicie. A może Beciński był w mieszkaniu Iksińskiego po zabójstwie dokonanym przez kogoś innego lub był tylko jako pomocnik zabójcy? Dlaczego jednak taiłby to w obliczu grożącej kary za zabójstwo. że kupił ją ze świadomością. gdyby nie działał z mordercą w ścisłym porozumieniu i nie godził się na to. muszą zostać wykluczone. mając do wyboru ukaranie za zabójstwo i ukaranie za paserstwo. dlaczego od sędziego wymagać należy wysokiej sprawności umysłowej i sumienności w ustalaniu każdego. iż marynarka pochodzi z przestępstwa? Wtedy jednak nie podtrzymywałby swego twierdzenia. jeśli w procesie poszlakowym ma zapaść wyrok skazujący oskarżonego. aby zabójstwo zostało dokonane? Wszelkie tego rodzaju wątpliwości.w innych okolicznościach niż podaje. Łatwo więc zrozumieć. dotyczące obalenia hipotez konkurencyjnych.

a nie zwalnia to sądu z obowiązku poszukiwania obiektywnej prawdy. może nie bronić się. widząc na wieszaku taki płaszcz.na korzyść oskarżonego. kto zabiera cudze mienie ruchome celem przywłaszczenia.ma on obowiązek orzec. Można wnioskować redukcyjnie. Podlega karze.twierdzi. względnie pozwanego). Sędzia po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy musi w tym przypadku podjąć decyzję „racjonalną”. który do zakładu wszedł bez palta.§ 7. Pamiętać wszakże należy o zasadzie prawnej in dubio pro reo (w razie wątpliwości . to znaczy taką. że uważa kradzież za wysoce prawdopodobną . To zadaniem oskarżyciela jest przekonać sąd o winie . Rodzaje wnioskowań w sądowym postępowaniu dowodowym Wnioskowania. stan faktyczny sprawy. że zabrał palto celem przywłaszczenia. Pozwany czy oskarżony może milczeć. Sędziemu nie wolno orzec. Zważywszy na inne ustalone okoliczności. Zatrzymano na ulicy klienta zakładu fryzjerskiego. jakie przeprowadza sędzia ustalając fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. czyli ustalając tzw. Ale oskarżony podsuwa inny wniosek redukcyjny . że przez roztargnienie włożył na siebie płaszcz. która byłaby poparta argumentami przekonującymi rozsądnego człowieka. czy nie dokonano kradzieży owego płaszcza. ale decyzja ta nie zawsze jest wnioskiem wyprowadzonym dedukcyjnie ze stwierdzeń dokonanych poprzednio 4. rzadko składają się wyłącznie z wnioskowań dedukcyjnych .zwykle przeplatają się tu wnioskowania dedukcyjne i różne wnioskowania uprawdopodobniające. jeden z tych wniosków może być znacznie bardziej prawdopodobny od drugiego. a wychodząc włożył na siebie cudze palto. czy dokonano. ale to nie rozstrzyga kwestii. to musiał je wynieść z zakładu. Jeśli zamierzał zabrać palto celem przywłaszczenia. z jaką myślą oskarżony nakładał na siebie ów płaszcz. jak jego własny. Sędzia ma więc przed sobą dwa rozbieżne wnioski możliwe we wnioskowaniu uprawdopodobniającym.

że na 300 takich spraw w 295 orzekł. póty oskarżony musi uchodzić za niewinnego (domniemanie formalne). prawdopodobieństwo to jest równe 0.75. ale nie jest obowiązkiem oskarżonego przekonywać sąd o swej niewinności . Gdyby np. śledząc swoje rozstrzygnięcia tego rodzaju spraw na przestrzeni dłuższego czasu. udało się ustalić. Wymaga to wysokiej sprawności intelektualnej i staranności w pracy. Zresztą. że zbytnio wierzy matkom wnoszącym pozew o ustalenie ojcostwa ich dziecka.oskarżonego. jak postąpić w poszczególnym przypadku.na niekorzyść dzieci. Sędzia ma nieraz orzec. mógłby dojść stąd do przekonania. że na 300 spraw o ustalenie ojcostwa orzekł zgodnie z żądaniem pozwu tylko w 200 sprawach. dyktowanej poczuciem odpowiedzialności moralnej za wydany wyrok.że w około 90 na 100 przypadków pozew o ustalenie ojcostwa dziecka jest skierowany przeciwko właściwemu mężczyźnie. który by stwierdził na podstawie swych notatek. mógłby stąd wyciągnąć wniosek.póki więc zarzuty są dla sądu wątpliwe. że zdarzenie takie nastąpi: mówiliśmy tu bowiem o prawdopodobieństwie w subiektywnym. że jego orzecznictwo jest wadliwe . których ojcostwo ma być ustalone. iż pozwany jest ojcem dziecka. jak wykazało postępowanie. to i tak nie wiedziałby stąd. czy jego polityka orzekania jest właściwa. czy miało miejsce zdarzenie. a nie w obiektywnym rozumieniu. jest zdarzeniem prawdopodobnym w jakimś odpowiednio wysokim stopniu. jeśliby nawet sędzia znał liczbowe prawdopodobieństwo danego zdarzenia ze względu na dane okoliczności. Gdyby natomiast ów sędzia stwierdził. Co najwyżej mógłby się na tej podstawie zorientować. a nazbyt nie dowierza pozwanym mężczyznom. przy tym z reguły sędzia nie ma możności ująć liczbowo prawdopodobieństwa ze względu na poznany układ okoliczności. gdy np. to sędzia. Ale znajomość prawdopodobieństwa nie pozwoliłaby mu . które. Sędzia musi więc wykazać rozsądny krytycyzm wobec argumentów oskarżenia.

racjonalny” . który nie wynika logicznie z przesłanek. 4 . Potocznie często mówi się o „wniosku dedukcyjnym” mając na myśli „wniosek rozsądny.przecież stwierdzić. w których konkretnie przypadkach się omylił.a taki może być w pewnych okolicznościach również wniosek.

Ustalenie faktów. dającym sędziemu praktyczną pewność w sprawie. głoszący. za pomocą wprowadzenia go w błąd. że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym . który wedle oświadczenia Jana miał być zegarkiem powszechnie cenionej marki „Omega” (taki bowiem był napis na tarczy owego zegarka. że Jan w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej w postaci zegarka w złotej kopercie świadomie doprowadził Piotra. gdy chodzi o pewne wstępne. 205 § 1 kod. na dowodzeniu w ścisłym tego słowa znaczeniu5. karnego. by było widać. do niekorzystnego rozporządzenia swym mieniem przez zamianę cennego zegarka w złotej kopercie na bezwartościowy zegarek złożony ze starych części. uznanie jakichś zdań za prawdziwe w wyniku postępowania dowodowego przed sądem jest z reguły tylko uprawdopodobnieniem tych faktów w odpowiednio wysokim stopniu. Prawnicy często nie zdają sobie z tego sprawy. Stwierdzić. prowizoryczne ustalenia poprzedzające właściwe postępowanie dowodowe przed sądem. nie opiera się jednak na dowodzie. to niewystarczający ogólnik: trzeba stwierdzić. Termin „uprawdopodobnienie” używany jest przez prawników w innym znaczeniu. że Jan oszukał Piotra przy zamianie zegarków. że ten stan faktyczny jest przewidziany w pewnej normie prawnej. Ustalenie stanu faktycznego a subsumpcja Ustalając stan faktyczny. niż użyto go tu w poprzednim zdaniu. należy sformułować końcowy wniosek w takiej postaci. Toteż każde słowo w sformułowaniu końcowym wniosku co do stanu faktycznego musi być użyte w sposób ścisły. Takie ujęcie końcowego wniosku co do stanu faktycznego pozwala łatwo stwierdzić. że stanowi szczególny przypadek należący do zakresu zastosowania pewnej normy. umieszczony tam dla zmylenia łatwowiernych). mówią oni o uprawdopodobnieniu wtedy. że ma tu zastosowanie przepis art. § 8.

Mówimy tu o dowodzeniu w sensie określonym w rozdz. Warszawa 1971. 5 . Polska procedura karna. powinien zostać ukarany karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. O wieloznaczności słowa „dowód” w języku prawniczym patrz: M. 328. Dowodzenie utożsamiają często prawnicy z wszelkim uzasadnieniem pośrednim określonej tezy. za pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Cieślak.mieniem. XVI § 2. s.

Czasem zaś trzeba dopiero wywnioskować z norm wysłowionych w tekście ustaw. że powinien brać pod uwagę takie a takie okoliczności czynu przestępnego jako okoliczności łagodzące czy obciążające. ale nie podaje dyrektyw szczegółowych. nie jest na ogół działaniem zautomatyzowanym. która znajduje zastosowanie właśnie w okolicznościach danej sprawy. że z woli ustawodawcy obowiązuje pewna taka norma. normy prawa karnego nakładając na sędziego obowiązek wymierzenia kary osobie. 1 kod. czyn nakazany przez normę do spełnienia może być w niej określony w sposób tylko ogólnikowy lub ramowy.) albo wymaga podjęcia decyzji kwalifikującej jakiś czyn według kryteriów trudnych do dokładnego określenia (np. która dopuściła się czynu przestępnego. a nie krótszą czy dłuższą karę . zalgorytmizowanym.. dlaczego wymierzył tak wysoką. i opiek. czy rozpowszechniane przez oskarżonego fotografie miały charakter pornograficzny czy artystyczny art. kary pozbawienia wolności od pół roku do 5 lat). 144 § 1 kod. w jakim stopniu pewna okoliczność ma wpływać na wymiar kary w poszczególnym przypadku. kryterium społecznego niebezpieczeństwa danego czynu art.Subsumpcja jest możliwa dopiero wtedy. Ustawa wskazuje wprawdzie sędziemu. Często bywa. karnego). Z drugiej strony. Tak np. a tym bardziej wydanie wyroku na podstawie dokonanej subsumpcji. iż precyzyjnie wyinterpretowana z przepisów prawnych norma prawna uzależnia możliwość dokonania subsumpcji od przyjęcia określonej oceny stwierdzonego faktu (np. Dokonywanie subsumpcji. pozostawiają zazwyczaj sędziemu wybór kary w ogólnie wskazanych granicach (np.art. jakie zawierają one normy. czy w danych okolicznościach żądanie przez dziecko alimentów od ojczyma odpowiada obowiązkowi moralnemu . rodz. Sędzia w uzasadnieniu wyroku musi więc między innymi uzasadnić. Będzie o tym mowa w następnym rozdziale.k. gdy poprzez analizę przepisów ustali się. poświęconym logicznym podstawom wykładni prawa. 173 § 1 k.

Kto spowodował śmierć pewnej osoby. a nie inną grzywnę itd. niezależnie od ewentualnej odpowiedzialności karnej. względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny. taką właśnie. jaki wpływ na nią wywarły poszczególne okoliczności danej sprawy. . 446 § 2 kod.pozbawienia wolności. Mianowicie art. iż osoba. że tylko dłużej trwająca kara pozbawienia wolności wpłynie prawdopodobnie na psychikę skazanego).twierdzeń rzeczowych (np. cyw. Ustalając wysokość takiej renty sędzia zobowiązany jest uzasadnić swoją decyzję. a także . Uzasadnienie jest w takim przypadku zespołem ocen (np. może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowej zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. ten. głosi. może być zobowiązany do wypłacenia odszkodowania. że dany czyn przestępny budzi szczególną odrazę moralną). wskazując.

u którego stwierdził dwie rany klatki piersiowej. bo była w ruchu. czy też Piotra . rowy i inne urządzenia podobne. 2. że w czasie jego dyżuru przywieziono do szpitala Jana Wiśniewskiego.że ma prawo używać rowu razem z Janem. Czy wiarygodne są zeznania świadka: „W tydzień po stwierdzeniu włamania do sklepu spółdzielni pracowałem przy wpuszczaniu snopów do młockami. Piotr chce wnieść sprawę do sądu.: „Domniemywa się. a możliwość samobójstwa jest stosunkowo mało prawdopodobna. Jan. że to on dokonał włamania i że to mu się opłaciło”. która była ustawiona niedaleko od szosy. Sąd ustalił. Kogo w razie procesu będzie obciążać dowód: czy Jana . Lekarz oświadczył przed sądem w toku postępowania dowodowego. płoty. służą do wspólnego użytku sąsiadów”. chociaż nie jest wykluczona. Około godziny 16 przechodził Kowalski ze swym kolegą. znajdujące się na granicy gruntów sąsiadujących. Czy można skazać Jana za zabójstwo Piotra? 5. 154 kod. że ich prawa własności co do sąsiadujących gruntów są niesporne? 4. że mury. oraz że rany takiego rodzaju musiały być zadane nożem przez silną osobę. ale słyszałem. Nie odchodziłem od maszyny. cyw. sąsiad Piotra. iż to . Postępowanie dowodowe pozwoliło wykluczyć ewentualność. Według art. jak Kowalski przyciszonym głosem zwierzał się koledze. zważywszy. albo zabójstwa przez Jana. Uzasadnij odpowiedź. W jakiej części zeznań lekarz ten spełnia rolę biegłego? 3. Przewód sądowy pozwolił stwierdzić. Piotr Szulc został oskarżony o zabójstwo lekarki Anny Bujak. albo nieszczęśliwego wypadku.że ma wyłączne prawo używać rowu. że był to nieszczęśliwy wypadek. że śmierć Piotra była wynikiem albo samobójstwa. choć sam to czyni.Zadania 1. nie pozwala Piotrowi moczyć lnu w granicznym rowie.

zł za przywiezienie lekarki do umówionego miejsca spotkania. miała z owym nieznajomym nielegalnie wyjechać za granicę. Władysław Warneńczyk. iż przypadkowo spotkany nieznajomy mężczyzna obiecał mu 90 tyś. iż lekarka. W siedemnastym wieku pewien szlachcic przedstawił w sądzie na poparcie swych żądań dokument w języku polskim datowany w Krakowie 1 VIII 1444 roku. zabierając ją rzekomo do chorego dziecka. rozpoczynający się od słów: „My. które zazwyczaj dokonywane bywają z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa”. grożąc jej zamordowaniem. cyw.”. Szulc był osobą samotną. mieli dwoje małych dzieci. w trzy dni po zniknięciu lekarki zażądał telefonicznie wysokiego okupu od jej męża. Jaki rodzaj domniemania ustanawia ten przepis? .właśnie Szulc przyjechał wieczorem dnia 31 VIII 92 r. głosi: „Osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych. którego głos był w każdym razie bardzo podobny do głosu Szulca.. król Polski i Węgier. 97 kod. przy czym dawał Szulcowi do zrozumienia.. Art. Oskarżony wyjaśnił. po lekarkę samochodem. Osobnik. Czy materiał ten wystarcza do skazania Szulca za zabójstwo? 6. i przegrał proces. Następnie wszelki ślad po niej zaginął. bezdzietną. Dlaczego? 7. porzucając męża. W domu Szulca znaleziono receptariusz i pieczątkę lekarki. Małżeństwo Bujaków było zgodne.

w pełni rozwiniętych wypowiedzi jednoznacznie nakazujących czy zakazujących określonym adresatom określonego postępowania w określonych okolicznościach. dekrety. które wskazywałyby na dyrektywalny. normatywny charakter danej wypowiedzi. które wyjątkowo tylko ma postać słowną w pełni rozwiniętej normy postępowania. Pojęcie wykładni Akty prawodawcze. .do ujęcia go w taki sposób. Jednostką redakcyjną tekstu prawnego tworzącego akt prawodawczy jest zdanie w sensie gramatycznym zwane przepisem prawnym. rozporządzenia czy zarządzenia. tj. poprzez który przekazuje się wiadomość o ustanowieniu danych norm. Ukształtowany przez tradycję prawniczą sposób redagowania ustaw i innych tekstów prawnych z założenia zmierzać ma. by na jego podstawie można było ustalić normy postępowania czy też brak norm postępowania dla możliwie największej liczby różnorodnych sytuacji faktycznych1.w jednym przepisie znaleźć można elementy potrzebne do odtworzenia wielu norm obowiązujących w danym systemie prawnym. Często w ich sformułowaniu brak w ogóle takich słów. to znaczy ustawy.odtworzyć można jakąś obowiązującą normę prawną. a także odwrotnie . wyobraźmy sobie.i to czasem umieszczonych w zupełnie różnych ustawach . Przepisy prawne ujęte są w bardzo różnorodne formy redakcyjne. na czym polega skrótowość wysłowienia norm w postaci przepisów. Aby wyjaśnić. nie formułują w sposób bezpośredni norm postępowania. Zazwyczaj dopiero na podstawie kilku przepisów . z jednej strony. do maksymalnej zwięzłości tekstu.Rozdział XX LOGICZNE PODSTAWY WYKŁADNI PRZEPISÓW PRAWNYCH I WNIOSKOWAŃ O OBOWIĄZYWANIU NORM PRAWNYCH § 1. z drugiej strony .

. Drugi .że jakaś ustawa składa się jedynie z trzech przepisów. IAc. . c.że dokonanie czynów nakazywanych przez ustawę powinno nastąpić. że adresaci określeni w pierwszym przepisie ustawy powinni w sytuacji określonej w przepisie drugim dokonać czynów a. Szerzej patrz: S.. Problemy racjonalnego tworzenia prawa. gdy powstanie sytuacja A lub B. aż do IEe. IAb. lub D. ss. IV oraz V. Za pomocą tych trzech przepisów zostało wysłowione 5×5×5. d oraz e. III. Trzeci wreszcie głosi. Poznań 1982. lub C. czyli 125 prostych norm postępowania. 1 . b. Pierwszy z nich głosi. że ustawa dotyczy obowiązków osób rodzaju I. lub E. II.. zaczynając od IAa. 185 i n. Wronkowska.

to obowiązują też normy. Niekiedy. jak i operacje myślowe polegające na wnioskowaniu na podstawie tego.Redagowanie tekstu aktu prawodawczego jest dokonywane przy milczącym założeniu. że do tegoż systemu prawnego należy też jakaś inna norma. o tym. które w pewnym przyjmowanym rozumieniu są konsekwencjami tej pierwszej. dostatecznie określony sposób 2 . jakkolwiek w praktyce . Inaczej mówiąc. w szerszym rozumieniu słowa „wykładnia”.norm postępowania rozumianych w jakiś jeden. czyli interpretacją tekstów prawnych. wyprowadzona z pierwszej według określonych reguł wnioskowania (reguł inferencyjnych). iż jeśli obowiązuje określona norma. po omówieniu wykładni w ścisłym znaczeniu.według przyjętych w danej kulturze prawnej reguł wykładni . Do podejmowania jakichś praworządnych decyzji przez organy państwa. uznawać mają za obowiązujące nie tylko normy wysłowione w jej przepisach. lecz także normy będące w pewnym rozumieniu konsekwencjami tych pierwszych. że określona norma przynależy do danego systemu prawnego.odpowiednie normy prawne. Zakłada się także. w toku wykładni (jeśli zostanie ona konsekwentnie doprowadzona do końca) dokonuje się przyporządkowania różnokształtnym przepisom prawnym . jak i do przestrzegania zawartych w ustawach nakazów przeznaczonych dla ogółu obywateli. w toku której dokonuje się przekładu zbioru przepisów ogłoszonych w aktach prawodawczych na zbiór norm postępowania równoznaczny jako całość z danym zbiorem przepisów. oznacza się nim zarówno zabiegi składające się na rekonstrukcję norm postępowania z przepisów prawnych. W ścisłym znaczeniu tego terminu wykładnią. do których ustawa się zwraca. konieczne jest uprzednie dokonanie wykładni przepisów składających się na tekst obowiązujących aktów prawodawczych. Tego rodzaju wnioskowania omówimy oddzielnie. że zainteresowane osoby na podstawie ogłoszonego tekstu prawnego odtworzą . nazywa się operację myślową. a więc ci.

Interpretacja jako proces dekodowania tekstu prawnego. Poznań 1972. Szerzej por. reguł inferencyjnych oraz reguł kolizyjnych. Nadto słowem „wykładnia” określa się niekiedy także rozstrzyganie problemów dotyczących obowiązywania w danym systemie prawnym norm między sobą niezgodnych rozstrzyganie przez zastosowanie odpowiednich reguł kolizyjnych. 2 . Wykładnia przepisów ma być zresztą przeprowadzona w taki sposób.: M. 3 Ogół reguł dotyczących ustalania zbioru norm prawnych obowiązujących na podstawie określonych aktów prawodawczych. Regułami tymi w niniejszym podręczniku bliżej zajmować się nie będziemy. by normy wyinterpretowane z przepisów nie były między sobą niezgodne3. Zieliński. ss. a więc ogół dyrektyw interpretacyjnych w ścisłym znaczeniu tego terminu.oddzielenie operacji interpretowania norm z przepisów i wnioskowania z tych norm o innych normach zaliczanych do systemu jest często bardzo trudne. 26 i n. wskazując tylko na podstawowe rodzaje niezgodności norm. określa się niekiedy mianem reguł egzegezy tekstu prawnego.

nawet jeśli były one wydane dwieście lat temu czy też są to ustawy uchwalone przez kilkaset osób liczący parlament. iż teksty te są racjonalnym wytworem działań człowieka . gdy reguły znaczeniowe są jasne i bezsporne. W przypadku interpretowania przepisów prawnych przyjmuje się.a więc w pewnym sensie: dlaczego .nawet wtedy. Całą uwagę natomiast kierowano na ustalenie znaczenia poszczególnych słów i zwrotów tekstu prawnego. które bezpośrednio nakazują.to zrobiła. Przyjmując tego rodzaju założenie można bowiem wyjaśnić sobie. w sposób niezgodny z rzeczywistością. W interesującym nas przypadku za sens wydawania przepisów prawnych uważać można ustanowienie określonego zespołu norm prawnych. jaki był sens sporządzenia danego wytworu przez jakąś osobę. że teksty prawne są wytworem jednego człowieka. natomiast jasno zredagowane przepisy nie wymagają jakoby w ogóle wykładni. co kto kiedy czynić powinien. . iż potrzeba wykładni powstaje dopiero wtedy. Przyjmowano. założenia idealizujące (fikcję). określanego umownie mianem „prawodawcy”. któremu przypisuje się autorstwo wszystkich przepisów prawnych obowiązujących w danym kraju w danym czasie. gdy pojawią się jakieś trudności z ustaleniem sensu przepisów. iż różnokształtne przepisy trzeba dopiero przełożyć na takie wypowiedzi. jeśli były one wieloznaczne.wytworem działań człowieka. iż ów „prawodawca” jest prawodawcą racjonalnym. po co .W tradycyjnej nauce o wykładni prawa nie odróżniano w sposób dostatecznie wyraźny pojęcia przepisu prawnego od pojęcia normy prawnej i nie zwracano szczególnej uwagi na to. Interpretacja tekstów prawnych jako wypowiedzi formułujących określony zbiór norm postępowania opiera się na założeniu. Zakłada się przy tym. Z punktu widzenia semiotyki wszakże każdy napis wymaga wykładni . który dokonując ich zmierzał do określonego celu kierując się konsekwentnie posiadaną w danej dziedzinie wiedzą i odpowiednio uporządkowanymi ocenami.

tego oczywiście rozstrzygnąć się nie da. każde użyte przezeń wyrażenie jest potrzebne do wyinterpretowania określonych norm. 4 . w każdym momencie zmierzał do ustanowienia uporządkowanego systemu norm prawnych. Por. które mają uzasadnienie aksjologiczne w przypisywanym mu systemie ocen. używając dwóch odmiennych zwrotów ma co innego na myśli itd. co do skutków społecznych realizacji nakazywanych przezeń działań. „Racjonalność prawodawcy” jest więc czymś relatywnym. w którym formułuje przepisy: każdemu wyrażeniu nadaje ściśle określony sens. ss.konsekwentnie kierującym się w swym działaniu określoną wiedzą i usystematyzowanymi. poprzez które skutecznie osiągnąć można przypisywany prawodawcy „cel ustawy”. Nowak. 35 i n. to sprawa sporna. Warszawa 1973. względnym 4. Następnie zakłada się. że posiada on doskonałą wiedzę logiczną: nie ustanawia norm między sobą niezgodnych. Jaką zaś wiedzę i jakie oceny przypisują „racjonalnemu prawodawcy” interpretatorzy tekstów prawnych. jako że ów „prawodawca” jest jedynie konstrukcją myślową prawników. to uznaje też za obowiązujące takie normy. Studium z metodologii prawoznawstwa. Interpretacja prawnicza. iż ów „prawodawca” ma doskonałą wiedzę o języku. jeżeli ustanawia określone normy postępowania. np. dostatecznie ustabilizowanymi ocenami. które stanowią ich konsekwencje itd. szerzej: L. a mianowicie zamierzony stan spraw społecznych. Jaka zaś była „naprawdę” wiedza i oceny tak pojmowanego „prawodawcy”. Szerzej zajmuje się tą problematyką teoria prawa. Zakłada się w szczególności. wyznaczających ich adresatom zachowania takie. . a wydając kolejno przepisy prawne. a na podstawie tej wiedzy ustanawia takie normy. związana ze ścieraniem się różnych koncepcji politycznych po wydaniu danego tekstu prawnego.oraz że ma doskonałą wiedzę pozalogiczną.

Dyrektywy interpretacyjne. często wyraźnie przejawiają brak konsekwencji we wspomnianych dziedzinach. Jeśli np. to znaczy oficjalnie nakazuje się.bo nie dopuszcza się myśli. art. którzy faktycznie redagują i wydają w imieniu państwa przepisy prawne. 10 § 1 kod. Fikcja „racjonalnego prawodawcy” służy przede wszystkim do usprawiedliwienia przyjmowanych przez prawników dyrektyw interpretacyjnych. jeśliby zaś były to przepisy wydane w różnym czasie. cyw. Analogiczną rolę do przepisów wyznaczających sposób wykładni tekstu prawnego spełniają w kwestiach bardziej szczegółowych definicje legalne (definicje sformułowane w aktach prawodawczych). Przepisy prawne formułują definicje ustanawiające w sposób wyraźny wiążące reguły znaczeniowe w odniesieniu do języka prawnego. to jest to wykładnia nie do przyjęcia. reguły inferencyjne i kolizyjne są częściowo sformułowane w przepisach prawnych dotyczących sposobu rozumienia innych przepisów (a więc w metaprzepisach). Wykładnia tekstu prawnego dokonana przez określony organ państwa w określonym trybie może mieć charakter prawnie wiążący. reguł inferencyjnych i kolizyjnych. na podstawie reguł znaczeniowych danego języka z przepisów prawnych można było wyinterpretować dwie normy między sobą niezgodne.: „Pełnoletnim jest ten. które nakazują tak. to widocznie prawodawca wydając przepisy późniejsze uchylił przepisy wcześniejsze . zazwyczaj wszakże są to definicje regulujące (np. a nie inaczej rozumieć określone słowo czy zwrot językowy występujący w tekście prawnym. że dane przepisy należy tak właśnie. aby „z woli prawodawcy” miały obowiązywać normy między sobą niezgodne itp.Oczywiście ludzie. zwłaszcza orzecznictwie sądów. . przeważnie jednak są one wytworem tradycji prawniczej przyjętej w akademickiej doktrynie prawniczej (w przyjmowanych przez naukę wzorach rozwiązywania zadań pewnego rodzaju) czy też w orzecznictwie. a nie inaczej interpretować.

wyznaczają reguły znaczeniowe dla terminów „przynależność” i „rzecz główna”. § 3: „Przynależność nie traci tego charakteru przez przemijające pozbawienie jej faktycznego związku z rzeczą główną”. Np. 51 § 1: „Przynależnościami są rzeczy ruchome potrzebne do korzystania z innej rzeczy (rzeczy głównej) zgodnie z jej przeznaczeniem. ujęte w zespoły kilku przepisów wyznaczających reguły znaczeniowe dla jednego lub nawet kilku terminów. jeżeli pozostają z nią w faktycznym związku odpowiadającym temu celowi”. trzy przepisy tworzące art. § 2: „Nie może być przynależnością rzecz nie należąca do właściciela rzeczy głównej”. . Są to definicje mające postać definicji równościowych albo swoistego rodzaju definicji przez postulaty.kto ukończył lat osiemnaście”). cyw. 51 kod. mianowicie: art.

dla norm zakazujących. jak „powinien”. zasadniczy tekst ustawy czy rozporządzenia składa się z ponumerowanych jako artykuły. czy ewentualnie pewne fragmenty w pełni rozwiniętych norm prawnych. Można dostrzec wiele ich rodzajów ze względu na sposób. uzupełniające przepisy zawierają dodatkowe określenia. do określenia nakazywanej czynności. jak „nie wolno”. że obok przepisu zawierającego w ogólnym zarysie określenie adresata normy. Rodzaje przepisów prawnych Jak już powiedzieliśmy.w związku z odpowiednimi przepisami proceduralnymi . zakres zastosowania czy zakres normowania. cyw. w którym po prostu używa się czasownika w trybie oznajmującym. paragrafy czy ustępy zdań w sensie gramatycznym. przepis: . Często spotykaną formą przepisu służącego do wysłowienia normy nakazującej jest przepis. „musi”. art. „nie może” itp.inne..) rozumieć należy jako normę nakazującą komornikowi. do których norma jest kierowana..” Formą wysłowienia normy zakazującej jest często przepis głoszący. okoliczności jej zastosowania oraz nakazywanych czynów . rozszerzające lub zwężające zakres adresatów. W najprostszym przypadku przepis wskazuje jakiś obowiązek postępowania przy użyciu tego rodzaju zwrotów.dla norm nakazujących.: „Na każdej zajętej ruchomości komornik umieści znak ujawniający na zewnątrz jej zajęcie. albo zwrotów takich. Podobnie należy rozumieć np. Np.Komornik oznacza w protokole zajęcia wartość każdej zajętej ruchomości” (art. „ma obowiązek” itp. które nazywamy przepisami prawnymi. „obowiązany jest”. by w każdym przypadku w protokole zajęcia zapisywał wartość zajmowanych przedmiotów. post. 854 kod. a z drugiej strony jest . . post. w czasie teraźniejszym lub przyszłym. 853 § 1 kod.zwykłą formą . cyw. Często bywa tak. w jaki w tych przepisach wysłowione zostają normy prawne.§ 2. .. iż dany czyn „podlega karze”: przepis taki jest z jednej strony formą wysłowienia zakazu danego czynu (norma sankcjonowana).

którym się ingerowania w pewne sprawy zakazuje. Przepis zawierający ten zwrot brany w takim rozumieniu staje się pewną postacią . bywają używane w języku prawnym i prawniczym zamiennie. jednocześnie zaś zakazuje się innym osobom ingerować w daną sferę jego działania.są bardzo wieloznaczne i stąd zasadniczo różne może być znaczenie przepisów zawierających te zwroty. że brak jest w danej ustawie normy zakazującej danej czynności. lecz te osoby. w gruncie rzeczy jest on pewną postacią wysłowienia normy zakazującej wszystkim innym. iż ktoś „ma prawo”. że zezwala się mu na dokonywanie pewnych czynności. iż ktoś „może domagać się”. mianowicie normy nakazującej odpowiednim organom państwa dokonać wymierzenia sankcji osobie. „ma uprawnienie”. iż ktoś „może”. których interpretacja nastręcza szczególne trudności i powoduje nieporozumienia. „ma prawo” coś czynić. W najprostszym przypadku przepisy zawierające te wyrażenia rozumie się jako wypowiedzi głoszące. są przepisy zawierające zwroty. że temu komuś należy się jakieś świadczenie ze strony innej osoby. znaczy w pewnych przypadkach tyle. z jednej strony. że wprawdzie czyny danego rodzaju są na ogół zakazane. czy też. A więc.wysłowienia normy sankcjonującej. Zwroty te. „może” coś czynić. Przepisami. co do której w należyty sposób stwierdzono. z drugiej strony . których to dotyczyć może. W szczególności zwrot. Adresatem tak wysłowionej normy jest oczywiście nie osoba otrzymująca zezwolenie. bezpodstawnego ingerowania w daną sferę działań osoby otrzymującej zezwolenie. ale co do czynów wymienionych w przepisie czyni się zezwalający wyjątek i sformułowaną w innych przepisach normę ogólniejszą należy rozumieć jako ograniczoną tymi wyjątkami. iż przekroczyła normę sankcjonowaną. choć w przepisie takim mowa jest o udzielaniu zezwolenia jakiejś osobie („z wyłączeniem innych”). Zwrot. znaczy czasem tyle. iż „wolno” coś czynić: stwierdzają one wtedy. czy też że norma taka zostaje właśnie uchylona. „ma prawo”.

albo czynnościami konwencjonalnymi.. przekładany być może (interpretowany) jako norma nakazująca jakieś postępowanie. iż komuś przyznaje się kompetencję (upoważnienie do) dokonania jakiejś czynności. w którym komuś przyznaje się kompetencję. .”...”. zawieranie umowy kupnasprzedaży itp.. sporządzanie testamentu. Tak np. IX § 2. wywożenie śmieci. jeśli jest dokonane zgodnie z przepisami prawnymi. a mianowicie normy nakazującej dokonać danego świadczenia na rzecz osoby określonego w przepisie rodzaju .„bycia uprawnionym wobec. (Por.jako recypienta tego świadczenia. Użyty w przepisach zwrot „może”. trzepanie dywanów. takimi jak posypywanie chodników piaskiem w czasie gołoledzi. stosunek „bycia uprawnionym wobec. mogą być prostymi czynnościami psychofizycznymi. Pojęcie przyznania kompetencji jest pojęciem szczególnie złożonym i wymaga obszerniejszych wyjaśnień co do tego. Gdy w przepisach spotykamy się z tym znaczeniem zwrotu „ma prawo” (w których to przypadkach najwłaściwiej byłoby używać zwrotu „ma uprawnienie”). zwłaszcza dla prawa zobowiązań. . „ma prawo” oznacza często.. przechodzenie przez pewien obszar itp.. o których mowa w przepisach. wnoszenie aktu oskarżenia.. Czynność taka jest „ważna”. jaki może być wyznaczany przez normy prawne. nie jest jednak jedynego rodzaju stosunkiem między jakimiś dwoma podmiotami.normy nakazującej. wydawanie wyroku sądowego. oświadczenie o wstąpieniu w związek małżeński złożone przez mężczyznę i kobietę przed urzędnikiem stanu cywilnego. rozdz.) Niektóre przepisy prawne pewnym czynnościom psychofizycznym określonych osób nadają określone szczególne znaczenie prawne. Stosunek „bycia zobowiązanym wobec. Czynności. charakterystyczny dla prawa cywilnego.” jest odwrotnością stosunku „bycia zobowiązanym wobec. nabiera charakteru aktu zawarcia małżeństwa i powoduje w konsekwencji powstanie określonych obowiązków prawnych dla małżonków i innych osób.. jak przepis. takimi jak zawieranie małżeństwa.” i odwrotny .

umowa przez nie zawarta jest nieważna (może być ono tylko posłańcem np. Przepisy prawne mogą więc między innymi głosić w takiej czy innej formie. Przepis ten przyznaje sądowi działającemu jako władza opiekuńcza kompetencję do orzekania przysposobienia. jak między rodzicami a dzieckiem. jeśli dokona jej kto inny albo w niewłaściwy sposób. Prokurator ani rada gminy nie mają bowiem do tego kompetencji. czynność jest „nieważna” jako czynność prawna (jest dotknięta sankcją nieważności). Art.). Przez ważnie dokonaną czynność prawną zmienia się istniejąca sytuacja prawna . Przepisy prawne przyznające jakiemuś podmiotowi kompetencję do dokonania określonej czynności konwencjonalnej są postacią słowną szczególnego rodzaju . zanoszącym do sklepu pieniądze i odbierającym towar dla rodziców)5. Podobnie np. cyw. 14 kod. nie stwarzałoby nowej sytuacji prawnej. głosi: „Przysposobienie następuje przez orzeczenie sądu opiekuńczego na żądanie przysposabiającego”.dla jakichś adresatów powstają nowe obowiązki lub obowiązki takie dla kogoś ustają. upoważnienie do dokonania pewnej czynności konwencjonalnej. iż Piotr Janowski przysposobił małoletniego Jana Piotrowskiego. rodz. i opiek. dla przysposobionego powstanie obowiązek poddania się kierownictwu przysposabiającego itd. prokurator albo rada gminy. sześcioletnie dziecko nie może ze skutkiem prawnym zawrzeć umowy kupna-sprzedaży (poza bieżącymi drobnymi zakupami . że jakimś osobom przyznaje się kompetencję. Jeżeli sędzia i ławnicy orzekną w sposób przewidziany dalszymi obowiązującymi ich przepisami.art. Gdyby postanowienie o przysposobieniu wydał np. nie stwarzałoby dla nikogo obowiązków.jeśli zostaje dokonana przez odpowiednią osobę w przewidziany sposób. Tak np. stąd dla przysposabiającego powstanie obowiązek utrzymywania i wychowywania przysposobionego. to orzeczenie to będzie „ważne”. 117 § 1 kod. to postanowienie takie byłoby nieważne. przez przysposobienie (adopcję) powstaje między przysposabiającym a przysposobionym taki stosunek.

norm prawnych, a mianowicie norm kompetencyjnych. Norma taka głosi: „Jeżeli podmiot K (uzyskujący kompetencję) dokona określonej czynności konwencjonalnej Ck, to podmiot P (podległy kompetencji) powinien czynić Cp”. W szczególności wyróżniać należy normy kompetencji prawodawczej oraz normy kompetencji do zaktualizowania czyjegoś obowiązku prawnego 6. Norma kompetencji prawodawczej nakazuje, aby w każdym przypadku, gdy określony organ państwa w określonej dziedzinie spraw poprzez wydanie przepisów w określonej ustawie ustanowi jakieś normy postępowania każdy obywatel i każdy organ państwa, którego to może dotyczyć, przestrzegał tych norm jako obowiązujących norm prawnych. Adresatem takiej normy kompetencyjnej jest więc nie organ otrzymujący kompetencje prawodawcze, lecz każdy podmiot podlegający danej kompetencji. Stosunek między podmiotem uzyskującym kompetencję a podmiotem podlegającym kompetencji jest szczególnego rodzaju stosunkiem, wyznaczanym przez normę kompetencyjną. Przykładem kompetencji do zaktualizowania czyichś obowiązków jest kompetencja organów administracji wojskowej do wzywania do odbycia zasadniczej służby wojskowej w określonym terminie i jednostce. Organy te nie mają kompetencji do ustanawiania obowiązku odbycia służby wojskowej: obowiązek ten został ustanowiony uprzednio w przepisach wydanej przez Sejm ustawy. Jest to jednak początkowo obowiązek potencjalny tylko, który zostaje zaktualizowany przez konkretne wezwanie właściwego organu administracji, działającego w myśl przyznanych mu do tego kompetencji. Terminu „kompetencja” używa się tradycyjnie w prawoznawstwie przede wszystkim wtedy, gdy chodzi o upoważnienie do dokonania pewnej czynności konwencjonalnej przez jakąś osobę jako organ państwa w imieniu państwa. Jeśli chodzi o czynności konwencjonalne osób nie będących organami państwa, mówi się często, że służy im „możność prawna” dokonania danej czynności.
5

Ten ostatni termin jest jednak wieloznaczny (kompetencja, zezwolenie, umożliwienie faktyczne ze względu na obowiązywanie jakichś norm prawnych - por. rozdz. X § 1). 6 Szerzej: K. Świrydowicz, Analiza logiczna pojęcia kompetencji normodawczej. Warszawa - Poznań 1981, ss. 27 i n. Problem zinterpretowania przepisów zawierających zwroty takie, jak „ma prawo”, „może” itp. jako formułujących określone normy prawne nie sprowadza się zresztą tylko do ustalenia, o które ze znaczeń takiego wieloznacznego zwrotu w danym przepisie chodzi. W jakimś jednym przepisie określane być mogą zarówno jakieś zezwolenia, jak i uprawnienia względem kogoś czy kompetencje (w szczególności roszczenia). Udzielenie jakiemuś podmiotowi kompetencji do dokonania pewnej czynności może być połączone z ustanowieniem dla niego obowiązku dokonania danej czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie albo z brakiem obowiązku jej dokonania. Sędzia orzekający jednoosobowo ma kompetencję wydawania wyroków w imieniu państwa, to znaczy, iż wszyscy powinni traktować wydany przezeń należycie wyrok jako wyrok wydany przez organizację państwową i podporządkować się zawartym w nim nakazom. Sędzia ma przy tym co do tego obowiązek: w określonej proceduralnie sytuacji nie wolno mu nie wydać wyroku. Przy tym przepis, poprzez który nakazuje się organowi państwa dokonać pewnej czynności konwencjonalnej, rozumiany jest jednocześnie jako przepis udzielający temu organowi kompetencji do dokonania danej czynności. W zawiłych sprawach cywilnych przewodniczący sądu ma kompetencję do tego, by zarządzić wniesienie pisemnej odpowiedzi na pozew przez stronę pozwaną, ale nie ma co do tego obowiązku, wolno mu zażądać i wolno mu nie zażądać odpowiedzi, zależnie od uznania tego za konieczne (z tym, że skądinąd ma obowiązek dążyć do jak najlepszego rozpoznania sprawy). Obywatel jest upoważniony (ma kompetencję) do wzięcia

udziału w głosowaniu powszechnym: wrzucenie przez niego kartki do urny w okolicznościach przewidzianych przez przepisy ordynacji wyborczej staje się „ważnym” aktem głosowania, który komisja wyborcza musi wziąć pod uwagę przy obliczaniu wyników głosowania. Udział w głosowaniu, czynienie użytku z przysługującej kompetencji nie jest jednak zwykle obowiązkiem prawnym obywatela (choć w pewnych sytuacjach może być obowiązkiem moralnym). Przepis zezwalający komuś na dokonanie jakiejś czynności konwencjonalnej może być rozumiany przede wszystkim jako sposób sformułowania odpowiedniej normy kompetencyjnej. Istotną sprawą jest złożona współzależność przepisów. Przepis: „Dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską” (art. 92 kod. rodz. i opiek.) sam przez się nie wskazuje nikomu obowiązków ani nie przyznaje kompetencji czy uprawnień, poprzez które powstawałyby obowiązki dla innych. Dopiero gdy przepis ten rozpatrywać będziemy w związku z przepisami art. 95 i następnych kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, stwierdzimy, że w tym zespole przepisów wyrażone zostały normy: 1) iż osoba sprawująca władzę rodzicielską nad dzieckiem powinna kierować jego wychowaniem (art. 96) aż do chwili pełnoletności; 2) iż do tego czasu ma ona obowiązek zarządzać majątkiem dziecka (art. 101), w związku z czym 3) ma kompetencje podejmowania działań w imieniu dziecka, w wyniku czego powstaną lub zaktualizują się obowiązki dziecka lub obowiązki innych osób w stosunku do dziecka (art. 98); 4) ma kompetencję do domagania się pomocy sądu opiekuńczego potrzebnej do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej, co znaczy, że sąd opiekuńczy ma obowiązek pomocy tej udzielić (art. 100); dalej, 5) że aż do pełnoletności dziecko pozostając pod władzą rodzicielską winno rodzicom posłuszeństwo (art. 95 § 2), itd. Tak więc przepis art. 92 kod. rodz. i opiek. odgrywa rolę tylko pewnego uzupełnienia przepisów zawierających wskazania obowiązków osób sprawujących władzę rodzicielską oraz obowiązków innych podmiotów w stosunku do osób

sprawujących tę władzę, a mianowicie przez określenie, że obowiązki te trwają do momentu pełnoletności dziecka, zresztą określonego przepisem innej ustawy (art. 10 kod. cyw.). Ze względów redakcyjnych należy odróżniać przepisy samodzielne oraz przepisy w jakimś punkcie odsyłające do określeń zawartych w przepisach poprzednio wydanych lub przepisy blankietowe, które głoszą, iż bliższe określenie co do adresata, okoliczności lub nakazywanego czynu zostaną ustanowione w przyszłości przez organ uzyskujący do tego kompetencję. Okoliczności, w jakich wiążące są wskazania przepisów dawnych, a w jakich - przepisów wydanych na ich miejsce, są określane w szczegółach przez przepisy przechodnie. § 3. Typy dyrektyw wykładni Sposób dokonywania wykładni w ścisłym znaczeniu wyznaczony jest przez przyjmowane w danym czasie w danym kraju dyrektywy wykładni. Są to dyrektywy interpretacyjne różnego rodzaju i o różnym stopniu szczegółowości. W najbardziej ogólnym zarysie należy odróżnić tzw. językowe dyrektywy wykładni od dyrektyw pozajęzykowych. Językowe dyrektywy wykładni wskazują, w jaki sposób można przełożyć interpretowane przepisy prawne na równoznaczne z nimi, na gruncie reguł danego języka, normy postępowania - przy uwzględnieniu wszystkich elementów kontekstu językowego, w którym zostały one sformułowane. Jeżeli zgodnie z regułami znaczeniowymi danego języka takiego przekładu (zrekonstruowania normy zakodowanej w przepisie) można dokonać w jeden i tylko jeden sposób, uzyskując normy między sobą zgodne, to odwoływanie się do innego sposobu wykładni naruszałoby zasady kultury prawnej państwa praworządnego (tak właśnie należałoby rozumieć tradycyjną dyrektywę clara non sunt interpretanda). Językowe dyrektywy wykładni są w każdym razie punktem wyjścia do interpretacji tekstu prawnego, choć mogą

okazać się same przez się niewystarczające do rozwiązania zadania interpretacyjnego. Jeśli dany przepis czy zespół przepisów prawnych nie jest językowo jednoznaczny - co znaczy, iż można na podstawie tego tekstu odtworzyć ze względu na jego wieloznaczność słownikową lub składniową nie jakąś jedną, lecz kilka odmiennych od siebie norm postępowania w danej sytuacji, albo wynik interpretacji nie jest dostatecznie jasny (np. zrekonstruowana norma zawiera termin nie mający dostatecznie wyraźnej treści i stąd w znacznym stopniu nieostry), to wówczas należy dokonać wyboru jednego z dopuszczalnych językowo rozwiązań interpretacyjnych jako rozwiązania właściwego.

Należy wtedy odwołać się do innego typu dyrektyw interpretacyjnych, a mianowicie do funkcjonalnych dyrektyw wykładni, które nakazują wybrać to z dopuszczalnych językowo konkurencyjnych rozwiązań interpretacyjnych, przy którym zrekonstruowana na podstawie tekstu prawnego norma prawna miałaby najsilniejsze uzasadnienie aksjologiczne w ocenach przypisywanych przez interpretatora „racjonalnemu prawodawcy” - albo tak rozumieć niejasny językowo przepis, aby odtworzona na jego podstawie norma była normą uzyskującą odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne. Skoro bowiem zakłada się, iż przepisy zostały wydane przez „prawodawcę racjonalnego”, to jeśli nawet przyjmiemy, iż wysłowił się on niejasno czy też wieloznacznie (uchylenie założenia racjonalności językowej), przyjmujemy wszakże nadal założenie, iż stanowiąc normy w postaci tych przepisów zmierzał przecież, jako podmiot racjonalny, do osiągnięcia pewnych najbardziej wartościowych w świetle jego ocen stanów rzeczy (założenie racjonalności aksjologicznej) - i to powinno przesądzać o wyborze któregoś z dopuszczalnych rozstrzygnięć interpretacyjnych. § 4. Językowe dyrektywy wykładni Językowe dyrektywy wykładni można podzielić na dwie grupy: z jednej strony, dyrektywy dekodowania idiomatycznego i dyrektywy uadekwatniające, z drugiej dyrektywy ujednoznaczniające 7. Pierwsza grupa dyrektyw dotyczy tego, jak na podstawie przepisów różnorodnego kształtu, nie formułujących norm w sposób bezpośredni, lecz za pomocą swoistych idiomów, odtworzyć wypowiedzi formułujące nakaz czy zakaz jakiegoś postępowania, choćby w sposób na razie niejasny i niejednoznaczny, wstępnie wyznaczające zakres zastosowania i zakres normowania oraz tego, jak z różnych przepisów uzupełniających przepis podstawowy pozbierać elementy potrzebne do określenia

tych zakresów. Ta grupa językowych dyrektyw wykładni, dotyczących zasad przekładu wielu różnokształtnych fragmentów tekstu prawnego na wstępnie wyinterpretowane wypowiedzi normatywne, obejmuje dyrektywy trudne do zwięzłego scharakteryzowania. Są one w pewnym sensie odwróceniem dyrektyw, często bardzo nieokreślonych i chwiejnych, dotyczących sposobu zapisywania (kodowania) norm prawnych w przepisach prawnych. Najprostsze dyrektywy tego rodzaju wstępnej interpretacji stanowią odpowiednik tego, o czym była mowa w poprzednim paragrafie przy omawianiu różnych form przepisów prawnych: np. dyrektywę, że przepis głoszący, iż taki a taki podmiot to a to czyni w określonych okolicznościach, należy interpretować jako normę nakazującą dokonanie tej czynności; albo dyrektywę, że przepis głoszący, iż taki a taki czyn podlega takiej a takiej karze, należy interpretować z jednej strony jako normę zakazującą tego czynu, z drugiej strony - jako normę nakazującą określonemu przez inne przepisy organowi w trybie określonym przepisami proceduralnymi wymierzyć tego właśnie rodzaju karę. Jeżeli zaś przepis nakazuje dokonać jakiejś czynności konwencjonalnej doniosłej prawnie, należy interpretować, iż zawiera normę udzielającą kompetencji do dokonania tej czynności, to znaczy nakazującą podmiotom podległym tej kompetencji podporządkować się np. wydanemu wyrokowi. Ale np. przepisy głoszące, iż ktoś „może” coś czynić, podlegają, jak była o tym mowa, bardzo różnej interpretacji. Zwykle odtwarza się nie jedną normę na podstawie jednego przepisu, lecz na podstawie mniej czy bardziej obszernego zbioru przepisów prawnych odtwarza się całe zespoły rzeczowo powiązanych ze sobą norm prawnych (instytucje prawne) - a najczęściej poszczególnego przepisu nie da się zrozumieć w oderwaniu od innego czy innych. Szczegółowo patrz: M. Zieliński, Interpretacja jako proces dekodowania tekstu prawnego, wyd. cyt., ss. 46 i n.
7

Drugą grupę językowych dyrektyw wykładni, znacznie częściej omawianą w literaturze prawniczej, tworzą dyrektywy dotyczące sposobu ustalania znaczenia poszczególnych zwrotów we wstępnie wyinterpretowanych wypowiedziach normatywnych. Słowa, z których składają się teksty aktów prawodawczych, mają na ogół jakieś mniej czy bardziej określone znaczenie w języku potocznym danego kraju. Niekiedy jednak definicje legalne zawarte w tekście prawnym nadają użytym w nich słowom i zwrotom odmienne znaczenie (np. art. 50 kod. cyw.: ,,Za części składowe nieruchomości uważa się także prawa związane z jej własnością” - co wyraźnie nie odpowiada potocznemu rozumieniu terminu ,,część składowa nieruchomości”). Zdarza się przy tym nawet, iż w poszczególnych gałęziach prawa czy poszczególnych ustawach używa się określonego zwrotu w odmiennych znaczeniach. Językowe dyrektywy wykładni drugiej grupy nakazują zwrotom zawartym w tekście prawnym przypisywać przede wszystkim takie znaczenie, jakie mają one w języku potocznym, a odstępować od tej zasady tylko w tych przypadkach, gdy przepisy zawierają definicję legalną przypisującą odmienny sens danym zwrotom lub gdy są inne podstawy po temu, by przyjąć odmienne niż w języku potocznym znaczenie danego zwrotu8. Nakazują przy tym przyjmować w toku interpretacji, że każdy wyraz w danej ustawie używany jest we wszystkich przepisach w tym samym znaczeniu, a jeśli używa się dwóch odmiennych terminów (np. „rozporządzenie” i „rozrządzenie” majątkiem), to mają one odmienne znaczenie; że żadnego zwrotu użytego w ustawie nie można uznać za zbędny itp. Jak łatwo dostrzec, te bardzo ogólne dyrektywy językowe wykładni są odpowiednikiem założeń co do racjonalności językowej „prawodawcy”. Bardziej szczegółowe dyrektywy językowe, dotyczące sposobu rozumienia poszczególnych terminów języka prawnego nie zdefiniowanych w tekście prawnym, są wyznaczane przez doktrynę prawniczą na podstawie

w których dany termin występuje (kontekst językowy wyrazu czy wyrażenia). 8 .Zagadnienia teorii wykładni prawa ludowego. Warszawa 1959. Wróblewski . s.analizy znaczeniowej odpowiednich fragmentów tekstu prawnego. 245 i n. Tradycyjnie przyjmowane językowe dyrektywy wykładni zestawił J.

odpowiadać będzie za naruszenie przepisów bhp w braku szczegółowego przepisu co do odpowiedzialności za naruszenie danego przepisu o pracy młodocianych.Analiza znaczeniowa prowadzi między innymi do ustalania stosunków między zakresami nazw użytych w ustawie. że zakres nazwy „postanowienie” jest podrzędny względem zakresu nazwy „orzeczenie”. a to jest istotnym czynnikiem w wykładni językowej. co jest istotne dla danego pojęcia. co stanowi cechy konstytutywne w treści danej nazwy. To ustalenie prowadzi do wniosku. iż wszelkie normy. którego kwalifikacje nie uległy zmianie i są już zakładowi pracy znane. że ma ona umożliwić zakładowi zatrudniającemu nowego pracownika zapoznanie się z jego kwalifikacjami i walorami przed zawarciem z nim stałej umowy o pracę. w których mowa o orzeczeniach sądowych. czy odnosi się to do orzeczeń innego gatunku. tytuły. to wiemy stąd. że postanowienie jest jednym z gatunków orzeczeń sądowych. rozdziały i oddziały. ustalimy. w której przepis ten się mieści. kto narusza przepisy o ochronie pracy młodocianych. dochodzi się do ustalenia. że istotną cechą umowy o pracę na okres próbny jest to.prawodawcę”. że taka umowa nie może być zawarta po raz drugi co do tego samego rodzaju pracy między tym samym zakładem pracy a pracownikiem. Jeżeli przepisy o ochronie pracy młodocianych należą do przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy. jeśli natomiast norma mówi o postanowieniu sądowym. W tym przypadku analiza znaczeniowa łączy się wyraźnie z rozważaniami nad domniemywanym celem wprowadzenia danej instytucji prawnej przez .. Jeśli np. Jednym z elementów tworzących kontekst językowy jakiegoś rozważanego przepisu jest systematyka ustawy. to ten. Tak więc np. Odwoływanie się przy wykładni przepisu do wskazówek płynących z systematyki ustawy określa się . do wyroków sądowych. odnoszą się do postanowień. Analiza znaczeniowa prowadzić może do ustalenia. to nie wiadomo stąd jeszcze. działy. a więc sposób zgrupowania przepisów tej ustawy w księgi.

spółdzielcze prawo do lokalu w spółdzielniach budowlano-mieszkaniowych i hipoteka”. O niezgodności formalnej norm (sprzeczności lub przeciwieństwie) mówimy wtedy. gdy normy te mają choćby częściowo wspólny zakres zastosowania (dotyczą tych samych adresatów znajdujących się w tychże samych okolicznościach). jakie znaczenie językowe miało to wyrażenie wówczas. iż „Ograniczonymi prawami rzeczowymi są: użytkowanie. natomiast ich zakresy normowania (rozdz. Mówi się wówczas o aspekcie historycznym wykładni. zastaw. IX § 5) są między sobą w tym sensie niezgodne. O sprzeczności norm mówimy wtedy. lecz również to. iż w rozumieniu ustawy użytkowanie wieczyste różni się zasadniczo od zwykłego użytkowania i nie jest w rozumieniu ustawy „ograniczonym prawem rzeczowym”. Nakazują one odrzucać jako niedopuszczalną taką interpretację tekstu prawnego. 244 § 1 kod. iż formułuje się w nim normy między sobą w takim czy innym sensie niezgodne.). Jako szczególną kategorię dyrektyw językowych (a zdaniem niektórych autorów . a w tym ostatnim określa się (art. w wyniku której należałoby przyjąć. gdy dwie . które zmierzają do uzyskania wewnętrznej spójności systemu wyinterpretowanych z tekstu prawnego norm. w kodeksie cywilnym księga II: „Własność i inne prawa rzeczowe” składa się z trzech tytułów: tytuł I „Własność”. że zawarte w nich nakazy nie mogą być zarazem zrealizowane. cyw.jako odrębną kategorię dyrektyw wykładni) wyróżnia się dyrektywy systemowe. służebność. jakie znaczenie ma obecnie dane wyrażenie. Tak np. tytuł II „Użytkowanie wieczyste” oraz tytuł III „Prawa rzeczowe ograniczone”. gdy dany przepis został ustanowiony. Z takiego układu tytułów księgi II kodeksu wnosić można. Niezgodności norm mogą być niezgodnościami formalnymi lub niezgodnościami prakseologicznymi. Interpretator w niektórych przypadkach bierze pod uwagę nie tylko to.mianem argumentum a rubrica.

iż niezgodne formalnie nakazy nigdy jednocześnie nie znajdą zastosowania. A jeśli niezgodność norm jasno sformułowanych w tekście prawnym jest oczywista wówczas przyjmuje się w doktrynie prawniczej reguły kolizyjne. w której zakres zastosowania którychś z tych norm zostałby ograniczony w ten sposób. Dyrektywy wykładni mogą dążyć do wyeliminowania niezgodności formalnej norm. albo zużyć tę samą beczkę wody w całości na podlanie ogrodu. jeśli jest . natomiast druga z nich zakazuje tego. bezpośrednio nie dotyczą tego samego zakresu czynów. ale w świetle naszej wiedzy wiadomo. to w sytuacji takiej adresat obu norm realizując jedną z nich. . że zrealizowanie jednej z nich uniemożliwia zrealizowanie pozostałych. gdy jest otwarte”..Otwórz okno. Np. by „prawodawca” ustanawiał i uznawał za nadal obowiązujące normy między sobą sprzeczne lub sobie przeciwne.i odwrotnie. a przekraczając jedną z nich tym samym realizuje drugą 9. na gaszenie ognia i na zaczynienie ciasta na chleb. np. uchylające którąś z niezgodnych norm. iż . iż chociaż można zrealizować dwie takie normy. trzy normy nakazują tej samej osobie być w tym samym czasie w trzech odległych miejscach. przekracza tym samym drugą. to skutki zrealizowania nakazów sformułowanych w jednej z nich unicestwiają skutki zrealizowania drugiej (np.to nie dopuszcza się myśli.. „Zamknij okno. Niezgodność prakseologiczna norm polega na tym. gdy rozważane normy mają choćby częściowo wspólny zakres zastosowania. wskazując taką interpretację. dopuszczając możliwość. Jeżeli tedy wystąpią okoliczności należące do wspólnej części zakresu zastosowania takich dwóch norm. Jeśli niekiedy uchyla się założenie racjonalności „prawodawcy” w zakresie posługiwania się językiem. co pierwsza norma nakazuje . O przeciwieństwie norm mówimy wtedy. a beczkę wody zużyć do kiszenia ogórków.normy mają choćby częściowo wspólny zakres zastosowania.prawodawca źle się wyraził” . można przy tym nie pojechać do żadnego z tych trzech miejsc.

Por. Należy uwzględnić. szerzej: M. nie są prakseologicznie niezgodne normy nakazujące więźniom obozów koncentracyjnych kopać rowy i następnie je zasypywać. z jakiej perspektywy rozpatrujemy skutki zrealizowania danych norm (np. jako że nie mają one na celu takiego czy innego ukształtowania terenu. ss. Jest to charakterystyka sprzeczności norm w stosunkowo najprostszym przypadku. 9 . Piotrowski. „Studia Filozoficzne” 1978 nr 11. lub o unicestwienie w jakimś istotnym z przyjętego punktu widzenia stopniu. O rodzajach i odmianach niezgodności norm. 93 -103.zamknięte”). Może przy tym chodzić o całkowite unicestwienie skutków zrealizowania drugiej normy. jak w podanym przykładzie. lecz upokorzenie więźniów bezsensowną robotą).

do których zmierza . to znaczy stan rzeczy.zarówno zaliczane do pierwszej. który chce się przez wydanie ustawy osiągnąć. które nakazują dopatrywać się takiego sensu przepisów prawnych (czy też innych tekstów uznawanych za akty prawotwórcze). gdy według językowych dyrektyw wykładni stwierdza się. Wiążą się z tym dwa rodzaje problemów: w jaki sposób ustala się oceny przypisywane „prawodawcy”. potoczne i wyspecjalizowane znaczenia użytych w ustawie słów. Oceny przypisywane „prawodawcy” mogą być odtwarzane na podstawie deklaracji formułowanych we wstępie do ustawy (preambuła. wykazując.. można taki wynik wykładni odrzucić.Dyrektywy wykładni językowej przepisów prawnych . wykrywając jakoby cele. jakie oceny mogą stanowić uzasadnienie dla innych jasno i bezspornie sformułowanych norm systemu prawnego. jaką wagę mają wiadomości z zakresu semiotyki dla badania tej problematyki. Funkcjonalne dyrektywy wykładni Scharakteryzowaliśmy poprzednio funkcjonalne dyrektywy wykładni jako dyrektywy. Częściej jednak ustalanie „ocen prawodawcy” polega bądź na domysłach. § 5. takich jak tradycyjne sposoby zakodowania norm w przepisach. przy którym wyinterpretowane normy miałyby odpowiednie.oraz problem. iż przepisy prawne jasno i bezspornie formułują określoną normę postępowania. cechy konstytutywne w treści pewnych nazw. iż norma ta nie ma odpowiedniego uzasadnienia aksjologicznego w ocenach przypisywanych . możliwie najlepsze uzasadnienie aksjologiczne w ocenach przypisywanych „prawodawcy”. sposób usystematyzowania przepisów. styl redagowania ustaw. czy w przypadkach. jak i do drugiej grupy opierają się więc na wykorzystaniu wielu różnorodnych elementów. Łatwo zrozumieć. bądź na . dążenie do eliminowania niezgodności norm systemu prawnego itd. arenga) wskazujących „cel ustawy” (ratio legis).prawodawcy”.

iż nie wiadomo. Np.prawodawcy” w zakresie kierowania się określonym systemem ocen . które są wymienione w przepisie. 184 § 2 kod. aktualnie czy też w okresie wydania ustawy. Niekiedy tekst ustawy wyraźnie stwierdza. Konieczność odwołania się do funkcjonalnych dyrektyw wykładni może powstać wtedy. stosuje się odpowiednio przepisy o nieodpłatnym przechowaniu”. Funkcjonalne dyrektywy wykładni nakazują w przypadkach. Jeśli jednak brak jest tego rodzaju wyraźnych wskazówek w tekście ustawy lub w zasadach wykładni . co w świetle ocen przypisywanych „prawodawcy” zasługiwałoby na potępienie (argumentum ab inutili sensu. Z drugiej strony. oraz im „podobne” . iż należy wymierzać karę tylko za czyny wyraźnie zakazane w ustawie karnej . Ze względu na to. np. gdy przepisy prawne są z językowego punktu widzenia zredagowane na tyle niejasno. jak wymienione w przepisie. czy też takich i „podobnych”. czy też okoliczności i podmioty takie. gdy tekst prawny jest wieloznaczny.. czy odtwarzany na ich podstawie zakres zastosowania normy ma obejmować tylko okoliczności i podmioty. odrzucić te jego znaczenia. W jednym i drugim przypadku zakłada się racjonalność . iż te ostatnie oceny mogą ulegać zmianom. że dany przepis odnosi się .odpowiednio” do jakichś sytuacji „podobnych”.lub też nie wiadomo. czy należy odwoływać się do systemu ocen oficjalnie deklarowanego. cyw. ab absurdo).tyle tylko.. w prawie karnym prawnicy przyjmują zasadę. powstają spory. czy zakres normowania wyinterpretowanej normy ma dotyczyć czynów określonych w przepisie. a przyjąć takie znaczenie. mówi: „Jeżeli znalazca przechowuje rzecz u siebie. art. przy którym dla zrekonstruowanej normy można byłoby wskazać odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne. że przypisuje mu się odmienny system ocen. w których odtworzona z tekstu norma nie znajdowałaby uzasadnienia aksjologicznego albo wręcz nakazywała czynić coś.odwołaniu się do ocen deklarowanych w oficjalnym uzasadnieniu aktu prawodawczego albo wręcz do ocen zawartych w programie politycznym grupy rządzącej.nie za czyny podobne.

czy jakieś nie wymienione w przepisach podmioty. a przepis jest pod tym względem z językowego punktu widzenia niejasny. Jeśli natomiast uważa się. Właśnie wskazanie odpowiedniego uzasadnienia aksjologicznego w ocenach przypisywanych „prawodawcy” rozstrzyga o tym. powstaje pytanie. że przepis zawiera normę. iż dla normy dotyczącej elementów „podobnych” dopatruje się takiego samego. iż gdy zachodzi wątpliwość językowa. uzasadnienia aksjologicznego w ocenach przypisywanych . Wielbłądy odgrywają w gospodarce wielu krajów rolę taką. organ administracyjny ze względu na stwierdzone ognisko pryszczycy wydał przepis zakazujący przeprowadzać przez ten teren bydło.przyjmowanych przez doktrynę prawniczą. czy przez ten teren wędrowny cyrk może prowadzić swoje tresowane wielbłądy i osły. okoliczności i czyny uznamy za „podobne” do wymienionych w przepisie i uznamy. co wielbłądy. by zapobiec rozpowszechnianiu się choroby. to uznaje się. okoliczności i czynów.prawodawcy” (argumentum a simili). że rozważany przepis formułuje normę dotyczącą tylko wymienionych w nim podmiotów. a więc czy zakaz dotyczący przeprowadzania bydła dotyczyć ma także tych zwierząt. lecz o to. to interpretatorzy odwołują się do domyślnego uzasadnienia aksjologicznego norm zawartych w przepisach. jak bydło domowe w Europie. polega na tym. że uzasadnienia takiego brak. jak dla pierwszej. Jeśli np. która a simili ich również dotyczy. a nie dotyczącą (argumentum a contrario) jakichś innych.dlatego. Wykładnia z analogii (analogia legis).. Nie o funkcje gospodarcze jednak w tym przypadku chodzi (te „podobieństwa” nie wchodzą w tym przypadku w rachubę). która dotyczy . czy przepis zawiera normę nakazującą tylko podmiotom wymienionego w nim rodzaju A w wymienionych okolicznościach W czynić C. to wybiera się jako właściwy ów drugi sposób rozumienia przepisu . a osły spełniają podobne funkcje. czy też normę nakazującą podmiotom takim jak A. w okolicznościach takich jak W czynić C i czyny z jakiegoś punktu widzenia takie jak czyny C.

iż nie dotyczy on . iż dopiero wtedy bierze się pod uwagę domniemywane „cele ustawy” (a więc system ocen przypisywanych „prawodawcy”) przy rozstrzyganiu problemów interpretacyjnych. w okolicznościach określonych w art. Przepis jest językowo całkowicie jasny i jednoznaczny. jako że co do nich zakaz nie miałby uzasadnienia aksjologicznego. uzyskuje się normę mającą odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne w ocenach „prawodawcy”. która nie odpowiadałaby ocenom przypisywanym „prawodawcy”. Stąd a simili zakaz dotyczy przeprowadzania nie wymienionych w przepisie wielbłądów. Tak np. natomiast a contrario nie dotyczy osłów. że rozważany przepis brany w interpretacji jednoznacznie wyznaczonej przez językowe dyrektywy wykładni (wykładnia literalna) formułowałby normę. cyw. że interpretowany tekst prawny jest wieloznaczny lub z językowego punktu widzenia niejasny. właścicielowi gruntu nakazane jest ustanowienie za wynagrodzeniem służebności drogi koniecznej dla dojazdu do działki nie mającej dostępu do drogi publicznej .przede wszystkim zwierząt parzystokopytnych . przyjmując iż „prawodawca źle wysłowił swoją myśl”. w których stwierdza się. Od tej istotnej zasady dopuszcza się jednak czasami wyjątki. iż przepis formułuje normę mającą szerszy niż przy wykładni literalnej zakres stosowania lub normowania (wykładnia rozszerzająca) albo węższy zakres zastosowania lub normowania (wykładnia zwężająca). aby zachować założenie jego racjonalności co do konsekwentnego kierowania się określonym systemem ocen. gdy zachodzi potrzeba wyboru znaczenia uznawanego za „prawidłowe” w przypadkach. natomiast nie podlegają osły. natomiast przyjmując. Uchyla się wówczas założenie racjonalności „prawodawcy” w zakresie posługiwania się językiem.podlegają jej wielbłądy. mianowicie gdy są dostatecznie wyraźne i niesporne podstawy. by twierdzić. W państwie praworządnym przyjmuje się jako ogólną zasadę wykładni.na żądanie jej właściciela. 145 kod. i oczywiste jest z językowego punktu widzenia.

rodz. iż przyjmowanie zwężającej czy rozszerzającej wykładni przepisów o jasnym językowo znaczeniu. lecz i podobne. iż w przypadku wykładni rozszerzającej przyjmujemy szerszy zakres zastosowania czy normowania wbrew jasnemu językowo znaczeniu przepisu. Niemniej. a my wybieramy rozumienie. a z czasem art. przyjmuje się taką wykładnię rozszerzającą tego przepisu. iż:. łatwo prowadzić . wdowy. z 1950 r. 69 § 1 kod. w odróżnieniu od interpretowania według analogia legis. ale i wyrażenia zgody na przewód konieczny.przeprowadzenia linii elektrycznej. rodz. 123 § 2 kod. która też zostaje zwolniona z obowiązków i pozbawiona kompetencji związanych ze sprawowaniem opieki rodzicielskiej. dodając: „Jeżeli jeden z małżonków przysposobił dziecko drugiego małżonka. jeśli wykracza poza przypadki niewątpliwych błędów redakcyjnych ustawy czy korekturę znaczenia przepisów oczywiście przestarzałych.przez przysposobienie ustaje dotychczasowa władza rodzicielska nad przysposobionym”. to po przysposobieniu dziecko ma obowiązek poddać się jedynie władzy rodzicielskiej przysposabiającego ojczyma. Należy zwrócić uwagę. kiedy to przepis jest w danej chwili językowo niejasny. uznając istotną potrzebę społeczną zapewnienia każdemu możliwości elektryfikacji budynków. głosił. iż nie odnosi się on do przypadków adopcji pasierbów. kierując się domniemywanym uzasadnieniem aksjologicznym normy. i op. z 1964 r. lecz drogi koniecznej dla dojazdu. art. władza rodzicielska przysługuje obojgu małżonkom wspólnie”. wobec czego przepis interpretowano zwężające. Odwrotnie . a nie ma takiego obowiązku wobec matki. Oczywiście tak ujęte normy byłyby niedorzeczne z punktu widzenia ocen przypisywanych „prawodawcy”. co przy wykładni literalnej prowadziłoby do przyjęcia normy głoszącej. odpowiednio to wyjaśnił. iż dotyczy on nie tylko służebności drogi koniecznej.np. iż jeśli dziecko przysposabia (adoptuje) mąż jego matki. przyjmując. iż w przepisie chodzi o sytuacje nie tylko wymienione. Należy zwrócić uwagę..

nie można więc w tym sensie mówić o wnioskowaniu z jakichś norm o innych normach. Można by też wskazać bardziej szczegółowe dyrektywy wykładni. Jeśli więc studentów mogą egzaminować profesorowie. odnosi się do procesu uznawania jakichś zdań za prawdziwe ze względu na uprzednie uznanie prawdziwości jakichś innych zdań jako przesłanek (por. za obowiązujące prawnie uważa się nie tylko te normy. rozdz.może do dowolnego zmieniania treści ustawy pod pozorem dokonywania wykładni. by egzaminowali asystenci. to uznaje się zwykle. ale również takie normy. a wyjątkowo tylko .adiunkci. Normy postępowania nie są jednak wypowiedziami prawdziwymi ani fałszywymi. to przepis ten należy tak rozumieć. że exceptiones non sunt extendendae. to ściśle biorąc ma się na myśli wnioskowanie ze zdania stwierdzającego przynależność jakiejś normy N1 do rozważanego systemu norm o zdaniu stwierdzającym przynależność również jakiejś normy N2 do tego systemu. W szczególności może to być reguła inferencyjna głosząca. Np. oraz jeśli uzna się. Wnioskowania prawnicze Jak już była o tym mowa. że wyjątki nie mogą być rozszerzane i w żadnym przypadku nie można przepisu interpretować w taki sposób. że niedopuszczalne jest. że do rozważanego systemu . § 6. XIV § 1). Reguły tego rodzaju wnioskowania (reguły inferencyjne) opierają się na zakładaniu jakichś związków między rozważanymi normami. które zostały ustanowione w formie przepisów prawnych. Jeśli się skrótowo używa takiego wyrażenia. docenci i wykładowcy. Pojęcie wnioskowania. jeśli w przepisie formułowany jest jakiś wyjątek od ogólnie obowiązującej zasady. Sprawa wymaga jednak dokładniejszego omówienia. którym się zazwyczaj posługujemy. by dopuszczał on dalsze jeszcze wyjątki od zasady. które zostały wywnioskowane z tych pierwszych według określonych reguł wnioskowania (reguł inferencyjnych).za zgodą rady wydziałowej . że jeśli z normy N1 „wynika” norma N2.

to życzy też sobie. jeśli bez zrealizowania normy N2 niemożliwe jest zrealizowanie normy N1. ale nie może być fałszywe. co głosi drugie zdanie (por. Takiego rozumienia słowa „wynikanie” nie można wszakże odnosić do norm. o którym prawnicy zakładają. Normy prawne obowiązują z „woli prawodawcy”.norm należy norma N1. Inaczej mówiąc przyjmuje się. a zrealizowanie N1 możliwe jest tylko przy zrealizowaniu nakazów zawartych w normie N2. Do założeń o racjonalności prawodawcy przyjmuje się między innymi to. że zrealizowanie normy N1 jest warunkiem wystarczającym zrealizowania normy N2. Wynikanie definiowaliśmy poprzednio jako stosunek zachodzący między jakimiś zdaniami w sensie logicznym. to uznać też należy.wynikanie normy z normy” przyjąć jednak by można. a to ze względu na jakiś związek rzeczowy czy formalny między tym. to ma się zwykle na myśli związek między jakimiś normami N1 oraz N2 polegający na tym. a zrealizowanie normy N2 jest warunkiem koniecznym zrealizowania normy N1. że zakres zastosowania oraz zakres normowania bezpośrednio . skoro to jest konieczne do zrealizowania normy N1. że jeśli życzy on sobie. iż gdy mówi się o takim wynikaniu. a więc nie odnoszą się do nich w ogóle takie orzeczniki. które nie są. taki mianowicie. i tym. Powstaje jednak w związku z tym pytanie. co głosi pierwsze. rozdz. że jest „prawodawcą racjonalnym”. że przy prawdziwości pierwszego z nich drugie nie tylko nie jest. zdaniami w sensie logicznym. Rozwijając potoczne intuicje dotyczące „wynikania norm” można by przyjąć. że z normy N1 wynika norma N2. jak była o tym mowa. aby zrealizowana była norma N1. VII § 6). że do tego systemu norm należy norma N2.. aby była zrealizowana norma N2. jak „prawdziwy” czy „fałszywy”. iż jeśli niemożliwość zrealizowania normy N1 bez zrealizowania normy N2 stwierdzana jest na podstawie wiedzy. co się rozumie przez „wynikanie normy z normy”. Odtwarzając potoczne intuicje znaczeniowe wiązane z wyrażeniem .

W zależności od tego. że w danym systemie obowiązują jakieś inne.a wreszcie wnioskowania. Obok reguł wnioskowań prawniczych nakazujących uznawać za obowiązujące prawnie takie normy. Z tego. że obowiązywanie normy pozostaje zawsze w decyzji prawodawcy. następnie wnioskowania oparte na instrumentalnym wynikaniu norm ze względu na odpowiednie związki przyczynowe . jako wywnioskowane z norm sformułowanych w przepisach. lecz jedynie na założeniu. Jeśli natomiast niemożliwość zrealizowania normy N1 bez zrealizowania N2 powstaje ze względu na określone związki przyczynowe między zrealizowaniem czynów wskazywanych przez pierwszą i przez drugą normę. zazwyczaj przyjmowane są inne jeszcze reguły wnioskowań. nie opartych na wynikaniu. mówić będziemy o logicznym wynikaniu normy N2 z normy N1 ze względu na tego rodzaju wiedzę. Przyjmując. wynikałoby niewątpliwie. że jakieś normy obowiązują jako normy prawne ze względu na to. ale . jeśli zważyć. że obowiązuje norma zakazująca zabijać jastrzębie. takie albo inne normy uznaje się (albo się ich nie uznaje) za obowiązujące prawnie. że jastrząb to ptak dziki.ze względu na stwierdzenie odpowiedniego związku przyczynowego. Omówimy kolejno wnioskowania prawnicze oparte na logicznym wynikaniu norm (w poprzednio określonym znaczeniu).określony przez normę N2 zawiera się odpowiednio w zakresie zastosowania oraz zakresie normowania bezpośrednio określonym przez normę N1. że obowiązuje prawnie norma zakazująca zabijać dzikie ptactwo. jakie reguły inferencyjne przyjmowane są przez prawników w danym kraju. że prawodawca („racjonalny prawodawca”) konsekwentnie kieruje się w swej działalności określonymi ocenami. które „wynikają” z norm sformułowanych w wydanych przez organy państwa przepisach. które nie opierają się na tak czy inaczej pojmowanym wynikaniu norm. należy pamiętać o tym. można by mówić o instrumentalnym wynikaniu normy N2 z normy N1 .

§ 7. Jest kilka sposobów budowania logiki norm. że byłaby nieprzydatna dla prawoznawstwa. zakazany. opartą na zależnościach między realizacją rozważanych norm. a współcześnie należy zanotować istotny postęp w rozwoju logiki deontycznej10. przyjmując. to znaczy logiki zdań mówiących o kwalifikacji jakiegoś czynu ze względu na określoną normę czy spójny zespół norm.wniosek. Pomijając nieporozumienia polegające na utożsamianiu zdania i normy. jaki można byłoby przyjąć na . byłby błędny. Można też wskazać na koncepcję logiki norm w ścisłym tego słowa znaczeniu. trudna i dyskusyjna. Jeden z nich polega na tym. że taka norma obowiązuje prawnie. to następuje sankcja S”. Zwróćmy uwagę na sposób pojmowania logicznego wynikania norm. że norma „x powinien czynić C” jest równoważna zdaniu „Jeśli x nie czyni C. a więc określających czyn jako nakazany. ale budzi wiele zastrzeżeń przy konsekwentnym rozwinięciu tej koncepcji. Interesować się będziemy nią tylko w ograniczonym zakresie. w jakim formułując związki logicznego wynikania norm miałaby ona dawać podstawy do formułowania opartych na nich reguł inferencyjnych. jak rachunek zdań w logice formalnej. koncepcja ta w jej rozwinięciu wymaga tak szerokiego pojmowania sankcji. Przejście od logiki norm do logiki deontycznej pozwala w praktyce rozwiązywać wiele zadań myślowych istotnych z punktu widzenia prawoznawstwa. co odpowiada wprawdzie potocznym intuicjom. gdyby prawodawca zakaz ten co do jastrzębi wyraźnie uchylił. Inna koncepcja polega na utożsamianiu lub upodobnianiu logiki norm i logiki deontycznej. który byłby tak powszechnie przyjęty. że normy utożsamia się ze zdaniami. Sprawa zbudowania logiki norm jest nadzwyczaj zawiła. Wnioskowania oparte na logicznym wynikaniu norm Nie zbudowano dotąd takiego systemu logiki norm.ze względu na jakąś normę czy zespół norm. dozwolony. fakultatywny czy indyferentny .

ss. w którym się urodził. Szerzej: Z. aby zaznaczyć.. Zmienna C określa konkretny czyn jakiejś osoby albo abstrakcyjnie określony rodzaj zachowania. przy czym w przypadku normy indywidualnej za x podstawiamy jakąś nazwę indywidualną.. Użyliśmy zwrotu „gdy.... „Studia Filozoficzne” 1972 nr 2. to x czyni C” poprzedzamy kwantyfikatorem ogólnym co do x. Warszawa 1969.. O warunkach zastosowania logiki deontycznej we wnioskowaniach prawniczych. 211 215. Ziembiński.. a nie „jeżeli. 10 . że znalazł się na skrzyżowaniu dróg przed czerwonym światłem. że ukończył 18 lat. 114. Por. jak i cechy takie oto. Przy niektórych zakazach „jest W” bywa zastępowane wyrażeniem „jest kimkolwiek w jakiejkolwiek sytuacji” .. s. Logika deontyczna jako formalizacja rozumowań normatywnych.a wówczas zwrot „gdy x jest W” w praktyce można pominąć. to. że ogłoszono pobór rocznika. Ziemba. że x znalazł się w określonej sytuacji (że wyrządził drugiemu szkodę.”.gruncie tej ostatniej koncepcji.). to x czyni C”. itp. także: Z. itp. Normom postępowania możemy nadawać ogólną postać: „Powinno być tak: gdy x jest W.). a w przypadku normy generalnej wyrażenie „gdy x jest W. gdyż ten powodowałby wystąpienie wielu komplikacji formalnych... W tej formule x jest zmienną oznaczającą jakiś podmiot zdolny do podejmowania postępowania (jeśli norma ma być dorzeczna).”. że chodzi tu o innego rodzaju swoisty związek niż związek implikacji. to. Zmienna W w tej formule oznaczać może zarówno cechę czy zespół cech wiązany z osobą x (że jest mężczyzną.

iż x jest T.każdy swojego. Związek wynikania logicznego normy z normy .Można byłoby przyjąć np. Jeżeli każdy człowiek (domyślnie: podlegający odpowiedzialności z art. taką. Skądinąd zdanie Z może mieć charakter twierdzenia logicznego (np. który wyrządził drugiemu z winy swej szkodę. który wyrządził komuś szkodę. obejmuje albo jest tożsama z klasą sytuacji. szkody tej nie wynagrodzi. jeśli jakiś człowiek. powinien tę właśnie szkodę wynagrodzić (normatywne dictum de omni).D”. czego zapis wymagałby przyjęcia bardzo złożonej struktury formalnej tej normy w pełnym jej rozwinięciu). iż x jest W. 415 kod. ze względu na to. x czyni C” wynika logicznie ze względu na zdanie Z norma N2 o budowie: „Powinno być tak: gdy x jest T. iż motocykl jest pojazdem samochodowym (według definicji pojazdu samochodowego). Nie będzie zrealizowana norma nakazująca rejestrowanie pojazdów samochodowych. a wynagrodzenie danej szkody jest elementem klasy czynów polegających na wynagradzaniu wyrządzonej szkody. x czyni . cyw. Nie będzie zrealizowana norma nakazująca każdemu wynagradzanie wyrządzonej przezeń szkody. to poszczególny człowiek. powinien ją wynagrodzić. jeżeli zdanie Z głosi. zakres nazwy „należyty zabieg agrotechniczny” jest nadrzędny wobec zakresu nazwy „oranie pola w należytym czasie”). to każdy właściciel motocykla powinien swój pojazd zarejestrować. jeśli nie zarejestrują swych pojazdów właściciele motocykli (oczywiście . że zakres nazwy W jest zamienny albo nadrzędny w stosunku do zakresu nazwy złożonej „W i S zarazem”) albo twierdzenia o charakterze empirycznym (że np. ze względu na to. definicję wynikania logicznego. a klasa czynów C obejmuje albo jest tożsama z klasą czynów D.). iż z normy N1 o budowie „Powinno być tak: gdy x jest W. który wyrządził drugiemu z winy swej szkodę. bardziej szczegółową. że poszczególny człowiek jest elementem klasy ludzi. że klasa takich sytuacji. Jeśli każdy właściciel pojazdu samochodowego powinien swój pojazd zarejestrować.

czekać na straż ogniową” . definicja implikacji).a to ze względu na to. „Każdy zawsze powinien jeśli naciśnie na sygnalizator. iż każdy i tylko człowiek jest . to musimy zgodzić się np. Ze względu na wiedzę logiczną równoważne logicznie są normy: „Każdy zawsze powinien nie czynić tego. że zdania opisujące wyznaczany czyn są logicznie równoważne (I prawo De Morgana. 11.10. by naciskać na sygnalizator i nie czekać na straż ogniową”. Jeżeli każdy pełniący służbę strażnik powinien kontrolować ładunki samochodów wyjeżdżających z fabryki. Prowizorycznie przyjęta definicja wynikania logicznego normy z normy ze względu na określone zdanie o charakterze twierdzenia logicznego czy pozalogicznego wymaga wielu zastrzeżeń i komentarzy. to Piotrowski powinien sprawdzać ich stan hamulców. Jeżeli decydujemy się określać wynikanie norm odwołując się do samej tylko wiedzy o stosunkach między zakresami zastosowania czy też zakresami normowania tych norm. Jeśli Piotrowski powinien stale dokonywać obsługi technicznej samochodów w zakładzie pracy. a także do uznania normy konkretnej ze względu na uznanie odpowiedniej normy abstrakcyjnej.zgodnie z określoną wiedzą logiczną czy pozalogiczną stanowi między innymi podstawę do sformułowania reguły inferencyjnej. na której opiera się operacja subsumpcji prawniczej. że ze względu na wiedzę empiryczną. ze względu na wiedzę. to Piotrowski jako pełniący w tym czasie służbę strażnik powinien skontrolować ładunek samochodu wyjeżdżającego 30 VIII 1994 o godz. w toku której uznaje się za obowiązującą prawnie normę indywidualną czy normę generalną mniej ogólną ze względu na uznanie za obowiązującą ogólniejszej normy generalnej. „Każdy zawsze powinien nie naciskać na sygnalizator lub czekać na straż ogniową”. a więc każdy i tylko przypadek zrealizowania pierwszej normy jest przypadkiem zrealizowania drugiej i trzeciej normy. że obsługa techniczna to zespół czynności obejmujących między innymi kontrolę stanu hamulców.

co wydaje się. . choć niekoniecznie wszelkie czyny nakazane przez N1 są nakazane przez N2. powinien czynić C i D” powstają wątpliwości. natury logicznej. ze względu na uznanie za obowiązującą w polskim systemie prawnym normy zakazującej zabijać ludzi. Inaczej mówiąc z normy N1 wynika logicznie ze względu na przyjmowaną wiedzę norma N2. kto jest W. to x czyni C i czyni D” wynika logicznie norma o budowie „Powinno być tak: gdy x jest W. „zrealizować zespół czynów C oraz D” (np. Z normy „Powinno być tak: gdy x jest W. powinien czynić D”.nie inaczej). a następnie napalić pod kotłem). Ze względu na wieloznaczność słowa „i” zwrot „czynić C i D” znaczyć może „czynić C i czynić Z)”. Jest to bardzo wąska definicja wynikania logicznego normy z normy ze względu na wiedzę logiczną czy pozalogiczną o stosunkach między zakresami zastosowania lub zakresami normowania tych norm. a przechodząc do uznawania norm za obowiązujące w systemie prawnym. to czyni C. jeśli w świetle tej wiedzy czyny bezpośrednio nakazane przez normę N2 są nakazane bezpośrednio do zrealizowania przez normę N1. że ktokolwiek czyni C i czyni D. przynajmniej na pozór. wnioskiem dziwacznym. czy wynika z niej norma „Każdy. Ale przy zwykłym wysłowieniu normy w postaci „Każdy. nalać wody do kotła. bez uprzedniego nalewania wody). „zniszczyć sprzęt i napalić w piecu” może być rozumiane jako „zniszczyć sprzęt przez napalenie nim w piecu” . należałoby uznać za obowiązującą w polskim systemie prawnym normę zakazującą zabijać dwunogi nieopierzone. kto jest W.dwunogiem nieopierzonym. „zrealizować czyn będący zarazem czynem C i D” (np. to x czyni C” ze względu na wiedzę. z normy zakazującej zabijać człowieka wynika norma zakazująca zabijać dwunogi nieopierzone. W zależności od przyjętego rozumienia zwrotu „czynić C i D „z normy nakazującej czynić C i D wynika albo nie wynika nakaz czynienia D (np. tylko napalić pod kotłem.

to nakazane jest czynić wszystko. a . którym rozporządzają. wyjechać ze strzeżonego przez nich obszaru. by skutecznie nieść pomoc: a więc ratownicy powinni się odpowiednio ubrać. przygotować do użycia sprzęt. zakazane jest dopuszczenie do tego. iż wynika z tej normy: 1) norma nakazująca czynić wszystko. lekarstwa itp. co jest warunkiem koniecznym zrealizowania tego stanu rzeczy. Dyrektywy (reguły). to nie tylko czynność bezpośredniego udzielania pomocy jest przedmiotem obowiązku ratowników. i zakazane jest czynić cokolwiek. Ze względu na tę normę zakazane są wszelkie takie zachowania adresatów. według których należy uznać za obowiązujące wspomniane dwie normy-konsekwencje normy podstawowej.§ 8. jeśli zakazane jest realizowanie pewnego stanu rzeczy. aby obcy wywiad poznał tajemnice wojskowe. co jest warunkiem wystarczającym niezrealizowania się tego stanu rzeczy . Jeśli więc prawodawca ustanowił normę nakazującą komuś zrealizować pewien stan rzeczy. to przyjąć należy. Z drugiej strony. Jeśli np. Odpowiednio. co jest warunkiem wystarczającym zrealizowania się tego stanu rzeczy. wyłączyć telefonu itp. można by nazwać: 1) dyrektywą instrumentalnego nakazu oraz 2) dyrektywą instrumentalnego zakazu. są im nakazane wszelkie takie działania. które uniemożliwiłyby im udzielanie pomocy zagrożonym: a więc ratownikom nie wolno upić się. oraz 2) norma zakazująca czynić cokolwiek. które są konieczne. Wnioskowania oparte na instrumentalnym wynikaniu norm Jeżeli norma nakazuje dyżurnym ratownikom pogotowia górskiego udzielać pomocy każdemu zagrożonemu niebezpieczeństwem turyście. co jest konieczne do niezrealizowania się tego stanu rzeczy. to nakazane jest niezbędne zabezpieczenie odpowiednich dokumentów.oczywiście jeśli jakieś inne normy ustanowione przez tego prawodawcę nie wchodzą w tym przypadku w rachubę.

to zakazane mu jest również uniemożliwiać działania konieczne do zrealizowania tego stanu rzeczy . Przyjęcie dyrektywy instrumentalnego nakazu i dyrektywy instrumentalnego zakazu jest nieuniknione dla prawodawstwa. Jeśli więc komuś dla usunięcia owoców zwisających z jego własnych drzew . że jest konieczne do zrealizowania tego stanu. kto nie wiedziałby o związku przyczynowym między pozostawieniem żelazka a pożarem11. Powstaje tu oczywiście problem skutków prawnych zawinionej czy niezawinionej nieznajomości związku przyczynowego. A więc jeśli obowiązuje norma: „Powinno się nie wywoływać pożaru” i prawdą jest. postępowałby w sposób nieracjonalny.chyba że prawodawca wyraźnie wypowiedział się odmiennie. o którym wie. nakazywałby realizowanie pewnego stanu rzeczy. Norma taka obowiązuje każdego. Prawodawca. Jeśli przy tym komuś zakazane jest uniemożliwiać realizowanie przez innego członka społeczeństwa określonego stanu rzeczy.zakazane np. który np. że obowiązuje norma: „Powinno się nie pozostawiać włączonego żelazka elektrycznego na drewnianym stole”. by w każdym przypadku mieć możność wymierzenia sankcji za nieposłuszeństwo wobec nakazu albo zakazu. że wynika ona w tym rozumieniu przy założeniu pewnych związków przyczynowych między działaniami adresata a wskazywanym przez normę stanem rzeczy. studiowanie takich dokumentów w zatłoczonym wagonie kolejowym. że: „Pozostawienie włączonego żelazka elektrycznego na drewnianym stole wywołuje pożar”. ale problem ten wykracza poza zainteresowania logiki. a to byłoby praktycznie niewykonalne. to wynika stąd. Inaczej bowiem ustanawiając nakaz zrealizowania jakiegoś stanu rzeczy należałoby dodatkowo ustanowić normy co do wszelkich czynności. Mówiąc o instrumentalnym wynikaniu normy z normy pamiętać należy. które mogą być konieczne do zrealizowania tego stanu rzeczy przez adresata. nawet tego. a jednocześnie zakazywał działania. chyba że chodziłoby mu o to.

o których była mowa w tym i poprzednim paragrafie. a następnie nie uznałby za obowiązującą normy. który zakazałby wszystkim obywatelom wykonania pewnego działania. Wnioskowania. § 9. jeśli to jest do zerwania owoców konieczne. byłby jaskrawie niekonsekwentny. Toteż w sytuacjach. to ewentualnie wolno mu wnieść drabinę. która znalazłaby uzasadnienie aksjologiczne w ocenach uzasadniających według naszego domysłu normy wyraźnie w ustawie wyrażone. Np. że aby osiągnąć pożądany stan rzeczy (cel działania). o których nie wspominają przepisy przezeń ustanowione. że zmienił pierwotne ustanowienie. ktoś może podejmować jako środki takie działania. musielibyśmy orzec.). ktoś zabobonny 11 . Łatwo dostrzec. wiedząc o zależności przyczynowej. Gdyby zaś nie uznał normy instrumentalnie wynikającej z normy ustanowionej. które tylko w jego wyobrażeniach są przydatne do osiągnięcia danego celu. O prawodawcy. można by uznać za wnioskowania w pewnym sensie niezawodne.wolno wejść na grunt sąsiedni (art. a właścicielowi gruntu sąsiedniego zakazane jest temu przeciwdziałać. W tradycji prawniczej wnioskowania z norm o normach opierające się na związkach przyczynowych między stanami rzeczy wskazywanymi przez normy są określane mianem wnioskowań „z celu na środki”. cyw. 149 kod. Jest to terminologia o tyle wadliwa. że „prawodawca” ustanawiając normy prawne kieruje się zawsze jakimś określonym systemem ocen. w praktyce prawniczej spotyka się wnioskowania oparte na przypuszczeniach. należy uznać za obowiązującą taką normę postępowania. Wnioskowania oparte na założeniu konsekwencji ocen „prawodawcy” Oprócz wnioskowań opartych na poprzednio określonym „wynikaniu” normy z normy. a to się wyklucza. iż obywatel A powinien powstrzymać się od tego działania. że wnioskowania tego rodzaju prowadzić mogą do wniosków wielce wątpliwych.

a przecież nie są zakazane badania nad rozwijaniem się epidemii. które to badania mogą stanowić środek do osiągnięcia celów humanitarnych albo antyhumanitarnych. temu zakazane jest i działanie do tego celu wiodące”. Tradycyjne sformułowania łatwo poddać krytyce. Pomieszano tu bowiem sprawę związku celu i środków (to znaczy: subiektywnego powiązania w czyjejś świadomości myśli o pewnym działaniu ze stanem rzeczy osiąganym przez to działanie) i sprawę obiektywnego związku między pewnym stanem rzeczy a warunkami wystarczającymi czy koniecznymi do jego powstania. np. Zakazane jest przez prawo międzynarodowe prowadzenie wojny bakteriologicznej. .: „Komu zakazany jest cel.może zniszczyć podobiznę swego wroga. za pomocą którego spowoduje jego śmierć. uważając to za środek.

normę znajdującą uzasadnienie aksjologiczne w tych właśnie podstawowych ocenach. więc uznaje się też za obowiązującą «z woli prawodawcy)) normę N2. to można zaryzykować wniosek. jakoby „z woli prawodawcy”. nie ustanowioną wyraźnie normę . że obowiązuje wyraźnie ustanowiona norma N1 (ewentualnie . lecz znajdującą uzasadnienie aksjologiczne w tej samej ocenie O”. trzecia. że jeśli dla osiągnięcia pewnego stanu rzeczy ustanowił on normę nakładającą na . czwarta.. n-ta. „Ponieważ uznaje się. iż każda norma prawa rodzinnego w razie kolizji interesów daje pierwszeństwo interesom dzieci. Przykładem wnioskowań tego rodzaju jest wnioskowanie z analogii prawa (analogia iuris .liczniejszy zespół norm).. że normy jakiegoś systemu prawnego mają uzasadnienie aksjologiczne w jakimś konsekwentnym systemie ocen. choć byłoby czymś nieoczekiwanym dla kogoś..nie mylić z analogia legis jako pewnym sposobem interpretowania poszczególnych przepisów ustawy). Przyjęcie jednak co do tej sytuacji wniosku odmiennego nie prowadziłoby do jakiejś nieuniknionej niezgodności wywnioskowanej normy z normami poprzednio uznanymi za obowiązujące. kto zakłada. przyjmując. podobnie druga. dla której dopatruje się uzasadnienia aksjologicznego w postaci oceny O. jakąś dalszą. . wprawdzie nie ustanowioną w sposób wyraźny. iż na podstawie wielu norm wyraźnie ustanowionych w odniesieniu do jakiejś dziedziny czynów ustala się domniemane ich uzasadnienie aksjologiczne w postaci jakichś podstawowych ocen i uznaje na tej podstawie za obowiązującą. Możemy też czynić przypuszczenia co do „woli prawodawcy”. Jeżeli jakaś norma prawa rodzinnego w przypadku kolizji interesów rodziców i małoletnich dzieci każe dać pierwszeństwo interesom dzieci.Ogólny schemat tego rodzaju wnioskowań przedstawia się następująco. Wnioskowanie z analogii prawa polega na tym. i taką też co do treści normę uznać za obowiązującą co do nie przewidzianego wyraźnie przypadku.

a co mniej ogranicza swobodę). a to stwarza dużą dowolność w dobieraniu takich czy innych domyślnych przesłanek tego rodzaju wnioskowania. zakazując komuś jakichś działań jako naruszających jakieś cenione przez siebie dobro. Urzędnik może uważać.. że rolnikowi łatwiej jest dostarczyć płody rolne do ruchomego punktu skupu.”)12. Natomiast oczekiwać należy.. Jeśli komuś nie wolno opuszczać chorej osoby.. Argumentację a fortiori można ująć w taki sposób. to uznać należy.. a uciążliwsze jest oczekiwanie w domu na nieregularny przyjazd odbiorcy.w takim . że prawodawca miał na myśli: „Powinno się nie niszczyć trawników . to tym bardziej powinien dostarczyć je do ruchomego punktu skupu we własnej wsi. którą się opiekuje. gdy grozi jej jakieś bezpośrednie niebezpieczeństwo. to tym bardziej. Wnioskowania według argumentum a maiori ad minus oraz argumentum a minori ad maius określa się łącznie mianem wnioskowań według argumentum a fortiori („skoro tak.że łatwiej dostarczyć je do miasteczka. że obowiązuje go norma nakładająca obowiązki mniej uciążliwe w tej dziedzinie czynów (argumentum a maiori ad minus).jakiegoś adresata obowiązki uznawane za bardziej uciążliwe. rolnik .. „Powinno się nie deptać trawników” można zinterpretować w ten sposób. gdzie magazyn otwarty jest w określonych godzinach. Jeśli ktoś obowiązany jest dostarczyć płody rolne do miasteczka. A więc np. co bardziej. to tym bardziej nie wolno mu opuścić jej w sytuacji. jest skłonny tym bardziej zakazać działań naruszających to dobro w stopniu większym (argumentum a minori ad maius). ale też odniesione do jakiegoś bliżej nie określonego systemu ocen (co uciążliwsze. a co mniej uciążliwe. Oczywiście określenia „mniej” i „więcej” w obu tych dyrektywach są nie tylko niejasne znaczeniowo. że prawodawca. przepis: „Nie wolno deptać trawników”. że będzie się ona sprowadzać do subsumpcji normy bardziej szczegółowej z przepisu zinterpretowanego w sposób oparty na domyślnych uzupełnieniach wypowiedzi prawodawcy.

w drodze subsumpcji wnioskujemy. temu zakazane jest czynić więcej”. Jakie normy i do kogo adresowane formułuje przepis art. któremu norma ta przyznaje kompetencję. 12 Tradycyjne prawoznawstwo ujmuje argumentum a maiori w formie zasady: „Komu nakazane jest czynić więcej. który zawierałby normę kompetencyjną. 172 § 1 kod. ale dlatego tylko. Sformułuj te normy w sposób bezpośredni.Powinno się nie niszczyć trawników . w większym stopniu niszczy trawniki niż ich deptanie . Przy takim ujęciu norma w sprawie rozbijania namiotów zostaje wprawdzie wywnioskowana z normy ogólniejszej w sposób nie budzący wątpliwości. podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5”. temu nakazane jest czynić mniej”.w formie zasady: „Komu zakazane jest czynić mniej. Zadania 1. cyw. Jaki charakter ma przepis art. natomiast argumentum a minori . oraz adresata tej normy (podmiot podlegający kompetencji). Podaj własny przykład jakiegoś przepisu. Jakie normy sformułowane są w przepisie art.: „Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem . 2. że domysły co do intencji prawodawcy stały się podstawą zinterpretowania przepisu „Nie wolno deptać trawników” jako wyrażającego normę: . Wówczas zaś. 57 Konstytucji RP: „Sądy wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej”? 3. Wskaż podmiot.stopniu jak przez deptanie lub większym”. że na trawnikach nie wolno rozbijać namiotów.w takim stopniu jak przez deptanie lub większym”.: „Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudze mienie ruchome. 203 § 1 k. że kopanie dołów.. 4. rozbijanie namiotów itp. przy założeniu. kopać dołów itp.k.

Może jednak żądać naprawienia wynikłej stąd szkody”. a nawet uszkodzeniu lub zniszczeniu rzeczy przez inną osobę. jeżeli jest to konieczne do odwrócenia niebezpieczeństwa grożącego bezpośrednio dobrom osobistym tej osoby lub osoby trzeciej. .: „Właściciel nie może się sprzeciwić użyciu. cyw. jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dziesięciu jako posiadacz samoistny. Sformułuj normy zawarte w przepisie art. chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie)”? 5.nabywa własność. 142 § 1 kod.

Czy należy sądzić. o jakie znaczenie w każdym z tych przypadków chodzi. Jakie wynikają stąd dla niego dalsze normy? 10. Czy wolno tam grać w piłkę nożną dorosłym? Uzasadnij odpowiedź. że na działkach tych nie wolno sadzić ziemniaków. Czy można tak interpretować ten przepis. wyjaśniając. . Kierownictwo ogrodu botanicznego ogłosiło.: „Uznanie dziecka (o nie ustalonym ojcostwie) nie może nastąpić po jego śmierci. chyba że dziecko pozostawiło zstępnych” (potomków). rodz. wskazując założenia. na których się opierałeś. Jeśli właścicielowi gruntu obciążonego służebnością nakazane jest znosić przepędzanie przez jego grunt bydła sąsiada. że w ogrodzie nie wolno dzieciom grać w piłkę nożną. Czy należy sądzić. 7. gdy wymaga tego interes jego matki? 9. Kierownictwo gospodarstwa produkującego wysokogatunkowe ziemniaki sadzeniaki zabroniło pracownikom sadzić ziemniaki na ich działkach. że zakaz ten odnosi się też do sadzenia na tych działkach buraków pastewnych? Kierownictwo miejskich ogródków działkowych ustanowiło. że dopuszczalne jest uznanie dziecka po jego bezpotomnej śmierci. i opiek.w różnych znaczeniach tego zwrotu. to czy ma on obowiązek znosić przechodzenie sąsiada przez swój grunt? 11. że zakaz ten odnosi się też do buraków pastewnych? 8. 76 kod.6. Jan Kowalski powinien zgłosić się w określonym dniu z koniem i wozem do pracy przy budowie drogi. Podaj przykłady posługiwania się w mowie potocznej zwrotem „ma prawo” . W myśl art.

które mają za cel uporządkowanie naszej wiedzy w spójny zbiór zdań. stawianie hipotez. czy też jako rezultat tego rodzaju czynności. wyróżnianie typów itp.me- . a więc czynnościami takimi. tworzących dorobek jakiejś dyscypliny naukowej. jak wyjaśnianie. klasyfikowanie. i to sposobu nadającego się do stosowania wielokrotnie. Metodologia nauk zajmuje się w szczególności sposobami odpowiedniego uzasadniania wypowiadanych twierdzeń oraz sposobami dokonywania różnych takich czynności myślowych. Oczywiście do twierdzeń nauki zalicza się zwykle jedynie twierdzenia o jakiejś większej doniosłości poznawczej lub istotnej doniosłości praktycznej. to znaczy świadomie stosowanego sposobu postępowania zmierzającego do osiągnięcia w danych warunkach założonego celu. Pojęcie metody poznawczej jest pojęciem podrzędnym w stosunku do pojęcia metody jakiegokolwiek działania. pojmowana czy to jako pewien zespół czynności poznawczych. odpowiednio uzasadnionych i uporządkowanych. Metodologię zajmującą się czynnościami poznawczymi nazwano metodologią pragmatyczną. Przedmiotem zainteresowania metodologii ogólnej jest wszelka nauka. Ogólna metodologia nauk i metodologie szczegółowe Ogólną metodologię nauk scharakteryzowaliśmy we Wstępie do tego podręcznika jako naukę zajmującą się metodami postępowania stosowanymi w poznawaniu świata. ilekroć w danych warunkach ma być zrealizowany cel danego rodzaju (w rozważanym przez nas przypadku celem tym jest poznanie jakiegoś fragmentu świata).Rozdział XXI CHARAKTERYSTYKA METODOLOGICZNA NAUK PRAWNYCH § 1. natomiast metodologię zajmującą się uzyskanymi rezultatami czynności poznawczych . a mianowicie zbiór zdań uznanych za prawdziwe.

opartych przede wszystkim na sądach spostrzeżeniowych (choć oczywiście milcząco nauki empiryczne przyjmują określone twierdzenia logiki i matematyki). uzasadniać i porządkować twierdzenia naukowe. wyniki spostrzeżeń odgrywają tylko pomocniczą rolę: nie można np. ale w naukach formalnych. takich jak matematyka czy logika formalna. wyjaśniać. wszystkie nauki wymagają umiejętnego formułowania ich twierdzeń w sposób odpowiednio jednoznaczny. a oglądanie obrazów jakichś figur geometrycznych może jedynie naprowadzać na pomysł. klasyfikować. choć w różnego rodzaju naukach odgrywają często odmienną rolę. że tak a tak należy obserwować. iż tak a tak należy uzasadniać twierdzenia danego rodzaju. definiować itp. że tak a tak prowadzi się obserwacje. „doświadczalnie” uzasadniać twierdzeń geometrii. jak powinno się formułować. Metodologię nauk można uprawiać w sposób opisowy . że w nauce stosuje się takie a takie schematy wnioskowania (reguły inferencyjne). empirycznych. jak udowodnić dane twierdzenie na podstawie przyjętych . systematyzuje osiągnięte wyniki itp. Np. np. że takie oto schematy wnioskowania należy uważać za poprawne i dopuszczalne.formułując zalecenia. Można też uprawiać metodologię w sposób normatywny . które powtarzają się w wielu naukach. Ogólna metodologia nauk zajmuje się w sposób opisowy czy normatywny zasadniczymi typami czynności poznawczych. Często jednak uprawianie metodologii opisowej splata się z formułowaniem zaleceń metodologicznych co do tego.rejestrując jedynie. a stąd we wszystkich naukach konieczna jest umiejętność posługiwania się definicjami różnego rodzaju. że takie a takie sposoby uzasadniania twierdzeń są współcześnie czy były w jakiejś minionej epoce uważane za wystarczające do uznania jakiegoś twierdzenia za prawdziwe. w geometrii. W naukach formalnych.todologią apragmatyczną. twierdzenia będące konsekwencjami przyjętych definicji (a więc twierdzenia będące zdaniami analitycznymi) występują znacznie częściej niż w naukach realnych.

a z drugiej strony . metodologię matematyki czy logiki formalnej (zajmujące się zwłaszcza zasadami budowy i strukturą odpowiednich systemów aksjomatycznych pod nazwą metamatematyki czy metalogiki). o co w danym twierdzeniu chodzi. W niektórych naukach dąży się do formułowania twierdzeń ściśle ogólnych (stwierdzających stały. bez których to założeń wszelkie badanie tej rzeczywistości stawałoby się niemożliwe (np. na jakie wyniki badań danej nauki mają udzielić odpowiedzi. jakie przyjmuje się w danej nauce założenia wstępne. Konieczne jest też ustalenie. czyli kwestii. obok ogólnej metodologii nauk wyodrębnia się metodologie szczegółowe. zajmujące się opisywaniem czynności poznawczych stosowanych w poszczególnych naukach. czyli ustalenie metod weryfikacji czy falsyfikacji twierdzeń w danej nauce. a także ułatwić zrozumienie. a więc aksjomaty w naukach formalnych (zwłaszcza jeśli aksjomaty te miałyby być uważane za twierdzenia oczywiste. względnie formułowaniem zaleceń. nauk społecznych itd. nie ograniczony do jakiegoś czasu i miejsca związek zjawisk czy stałe prawdopodobieństwo wystąpienia jakiegoś zjawiska ze względu na wystąpienie innego).założeń. W związku z tym konieczne jest dokładne ustalenie słownictwa. z jednej strony. jakie metody należy w danej nauce stosować. czyli pewniki) czy pewne podstawowe założenia w naukach realnych co do struktury badanego fragmentu rzeczywistości. które służyć będzie do opisywania badanych zjawisk (ustalenie aparatury pojęciowej danej nauki) oraz ustalenie dopuszczalnych w danej nauce metod uznawania twierdzeń za prawdziwe albo fałszywe. co zazwyczaj . to znaczy ustalaniem katalogu pytań. Metodologie poszczególnych nauk zajmują się też między innymi ustalaniem przedmiotu badań danej nauki oraz problematyki badawczej. założenie o stałości przebiegów zjawisk fizycznych w danym układzie przy dokładnie takich samych stanach początkowych układu).metodologie różnych nauk przyrodniczych. Wyróżnia się więc. W związku z tym.

W pewnych przypadkach zresztą poprzestanie na generalizacji historycznej. na których dana nauka się opiera. gdyż wymagałoby to odpowiednio szerszego przygotowania. Różnorodność problematyki i metod badawczych nauk prawnych Wśród wielu kierunków szczegółowych metodologii nauk należałoby między innymi wydzielić metodologię nauk prawnych. powodowane jest przez to. Zmienia się więc paradygmat (model) uprawiania danej nauki. Problematyka nauk prawnych jest bardzo złożona i bardzo niejednorodna pod względem charakteru stawianych zadań badawczych. jakiego to rodzaju czynniki występujące w badanym czasie i miejscu powodują powstawanie zjawisk badanego rodzaju. zajmującą się ustalaniem problematyki i metod badań faktycznie przyjmowanych lub zalecanych w naukach o prawie2. Różnią się między sobą nie tylko metodologie nauk odmiennego typu. Swoiste problemy metodologiczne przedstawiają twierdzenia naukowe o charakterze praw statystycznych. które nie mieści się w elementarnym kursie logiki dla prawników. twierdzeń odnoszących się do zjawisk występujących w określonym przedziale czasu i określonych środowiskach. Powstają tu jednak swoiste trudności. co w przypadku zasadniczych zmian przyjmowanego paradygmatu określa się mianem „rewolucji naukowej”. nie będziemy się jednak nimi bliżej zajmować. a w związku z tym również bardzo różnorodne są metody badawcze stosowane w . Dawny i nowy paradygmat mogą niekiedy nawet przez długi czas konkurować ze sobąl. a także założenia wstępne. iż nie potrafimy uchwycić. ale też przemianom ulegać może metodologia poszczególnej nauki.udaje się osiągnąć tylko w przybliżeniu. że w takim to okresie w określonym środowisku powtarzały się zjawiska określonego rodzaju. § 2. stwierdzającej. W innych naukach zadowala się formułowaniem generalizacji historycznych.

uprawnień czy kompetencji prawnych może być zresztą dokonywane zarówno w odniesieniu do systemu norm aktualnie obowiązujących prawnie. czy też nakazują nie ingerować w pewne cudze sprawy .134. Należy przede wszystkim rozróżnić nauki szczegółowe o poszczególnych gałęziach obowiązującego aktualnie prawa (zwane potocznie naukami prawno dogmatycznymi) oraz nauki teoretyczne. jakie normy postępowania są normami obowiązującymi prawnie w danej organizacji państwowej.prawnych (w ujęciu dogmatycznym czy teoretycznym). że normy prawne nakazują adresatom określone zachowania na rzecz innych podmiotów lub nakazują w określony sposób zareagować na dokonane przez kogoś czynności konwencjonalne określonego rodzaju. że określonym podmiotom w danym systemie norm prawnych przysługują odpowiadające tym nakazom uprawnienia. Chalmers. kompetencje czy wolności działania w danej dziedzinie. brak nam tu jednak miejsca. VIII: Teorie jako struktury. jak i do systemu norm prawnych obowiązujących w jakiejś minionej epoce. A. Ustalanie obowiązków prawnych oraz wolności. Ta różnorodność zadań i metod badawczych nie zawsze jest dostatecznie jasno dostrzegana. W jakimś stopniu odmienne problemy metodologiczne występują w naukach historyczno . rozdz. Wrocław 1993. co zwiemy nauką?. 121 . ss. dokonywanie ustaleń.naukach o prawie. 1 .jaka ze względu na te normy jest modalność normatywna (kwalifikacja prawna) czynów określonego rodzaju. nawet przez prawników. tzn. Ziembiński. Warszawa 1974. by zajmować się nimi w sposób bardziej szczegółowy. Paradygmaty Kuhna. Czym jest to. ss. 57 i n. Ze względu na to. Metodologiczne zagadnienia prawoznawstwa. a w konsekwencji . 2 Szerzej: Z.zadaniem szczegółowych nauk prawnych jest także ustalenie. Za zadanie szczegółowych nauk prawnych uważa się w pierwszym rzędzie rozstrzyganie problemów dogmatycznych. Szerzej patrz np.

że dana norma zwyczajowa jest prawnie wiążąca. odwołują się do takiej czy innej. Zespół przyjmowanych w danym kraju dyrektyw interpretacyjnych oraz reguł inferencyjnych i kolizyjnych częściowo tylko wyznaczony jest w sposób wyraźny przez jakieś przepisy prawne . dotyczących uchylania norm między sobą niezgodnych.Szczegółowe nauki prawne. rozwiązując te zadania. albo wydanie przez kompetentny organ przepisów prawnych. to znaczy do pewnego zespołu dyrektyw nakazujących uznawać normy ustanowione w formie przepisów prawnych wydanych przez kompetentne organy państwowe. jak np. a także zespołu przyjmowanych reguł inferencyjnych (dopuszczalnych schematów wnioskowań prawniczych) oraz reguł kolizyjnych. że nastąpiły fakty uważane według przyjętej doktryny za fakty prawotwórcze. ukształtowanie się przekonania. czy określone normy ukształtowane zwyczajowo . itd. na podstawie których można odtworzyć takie właśnie sformułowane w nich normy postępowania. a nawet norm niezgodnych prakseologicznie. przyjmowanej w danej społeczności państwowej. iż normy ustanowione czy uznane w sposób zgodny z dyrektywami przyjmowanej doktryny „źródeł prawa” są normami obowiązującymi prawnie w danym systemie. Odtworzenie norm prawnych sformułowanych w przepisach następuje na podstawie przyjmowanego w danej doktrynie „źródeł prawa” zespołu dyrektyw interpretacyjnych. tak aby rekonstruowany na podstawie przepisów system norm prawnych nie zawierał norm między sobą sprzecznych.w większej mierze jest jedynie wynikiem ustalenia się w danej kwestii poglądów mniej czy bardziej powszechnie przyjmowanych przez . jeśli stwierdzi się. przeciwnych sobie. uważa się jakieś normy za normy obowiązujące prawnie w danym systemie. Określenie „nauki dogmatyczno-prawne” bierze się stąd. doktryny „źródeł prawa”.za obowiązujące normy danego systemu prawnego. iż uznaje się w nich w sposób nie podlegający dyskusji. Inaczej mówiąc.

Oczywiście. Zresztą ze względu na występującą niejednokrotnie rozbieżność poglądów na to. reguł inferencyjnych i kolizyjnych nie jest ukształtowany w sposób przypadkowy. kierującego się konsekwentnie określoną wiedzą i spójnym wewnętrznie systemem ocen.to przy rozwiązywaniu problemów dogmatycznych w naukach prawnych nie dopuszcza się możliwości uchylania założenia o „racjonalności prawodawcy” (co najwyżej uchyla się niektóre jego założenia składowe). by z każdego zespołu przepisów uznawanych za rezultat działalności prawotwórczej organów państwa odtworzyć taki system norm prawnych. jaki system ocen i jaką wiedzę przypisuje interpretator przepisów owemu „racjonalnemu prawodawcy”. sprzedawców czy nabywców odbiegają od zachowań przypisywanych jakiemuś podmiotowi racjonalnie w danej dziedzinie gospodarującemu . w ekonomii przy badaniu zachowań jakichś podmiotów uczestniczących w życiu gospodarczym założenia idealizujące. Zespół przyjmowanych przez prawników dyrektyw interpretacyjnych. w zależności od tego.opiera się na założeniu (niewątpliwie mającym charakter założenia idealizującego. Zespół ten . który mógłby uchodzić za ustanowiony przez „racjonalnego prawodawcę” 3. mogą ulegać uchyleniu. że przepisy prawne danego systemu zostały wydane przez jednego i tego samego „racjonalnego prawodawcę”. iż mamy do czynienia z podmiotami gospodarującymi w sposób racjonalny wedle przypisywanej im wiedzy i ocen.prawników. konsumentów. gdy stwierdzimy. kontrfaktycznego). Jeśli jednak np. iż faktycznie zachowania jakichś producentów. Społeczna rola szczegółowych nauk prawnych polega bowiem na tym właśnie. zmieniać się też będą założenia dyrektyw interpretacyjnych i przesłanki entymematyczne wnioskowań prawniczych.jak była o tym mowa w rozdziale XX . jakim celom przede . Występują przy tym pewne różnice między doktryną przyjmowaną przez prawników działających w aparacie organów państwa (doktryna oficjalna) a doktryną przyjmowaną w nauce prawa (doktryna akademicka).

Problematyka socjotechniczna podejmowana przez nauki prawne dotyczy tego.wszystkim służyć mają normy danego systemu prawnego. z danych przepisów organy te mogą odtwarzać odmienne w jakiejś mierze normy prawne. jeśli sposób rozstrzygania problemów dogmatyczno-prawnych nie ma narażać prawnika na zarzut „oderwanego od życia” formalizmu. Rozstrzyganie tych wątpliwości dokonuje się głównie przez odwoływanie się do wskazania bezpośrednich czy pośrednich skutków społecznych takiego czy innego rozstrzygnięcia danego problemu dogmatycznego i argumentowania. czy to w sposób wyraźny określoną w przepisach prawnych. czy to uzyskiwaną przez nie w sposób ukryty przez to. jak uzyskiwać określone skutki społeczne przez odpowiednie stanowienie norm prawnych i odpowiednie podejmowanie takich czy innych decyzji w danym zakresie przez organy państwa. w jaki sposób umiejętnym działaniem wywoływać określone (pożądane przez kogoś) zjawiska społeczne. co do dopuszczalności reguł inferencyjnych opartych na założeniu konsekwencji ocen „prawodawcy”). lub też do takich albo innych założeń ocennych. Organom państwa pozostawia się często w jakimś stopniu swobodę wyboru decyzji. Jeśli nawet panuje zgoda co do uznawania takich. iż odwołując się do takich albo innych reguł interpretowania przepisów. jakie dobra mają przede wszystkim chronić. Stąd też. problem socjotechniczny to problem sprowadzający się do pytania. Ogólnie biorąc. . powstają nieraz spory co do przyjmowania niektórych dyrektyw interpretacyjnych czy reguł inferencyjnych (zwłaszcza np. a nie innych dyrektyw czy reguł. że byłyby to skutki pożądane czy niepożądane z określonego punktu widzenia. uzyskujące co do tego kompetencję. czyli przez odpowiednie stosowanie prawa. to sposób posługiwania się nimi niejednokrotnie w praktyce budzi wątpliwości i powoduje rozbieżności. przyjmowane rozstrzygnięcia tych problemów wiązane są zazwyczaj w sposób świadomy czy nieświadomy z rozstrzyganiem problemów socjotechnicznych wiążących się ze stosowaniem obowiązującego prawa.

Ze względu na wielką złożoność związków pomiędzy stanowieniem czy stosowaniem prawa w określony sposób a skutkami społecznymi. lecz dyrektywy socjotechniczne. jakie te działania za sobą pociągają. zależnie zresztą od układu faktycznych stosunków społecznych. Nowak. Z wielu jednak powodów swoboda eksperymentowania w interesującej nas dziedzinie jest bardzo ograniczona i prawnicy. Jeśli skutki te uważa się za bezspornie pożądane. Typowe twierdzenie socjotechniczne w obrębie nauk prawnych miałoby postać zdania głoszącego. formułując twierdzenia socjotechniczne co do skuteczności określonych działań. Poznań 1968. Próba metodologicznej charakterystyki prawoznawstwa. ss. co nie zawsze pozwala trafnie przewidywać związki tego rodzaju w innym układzie sytuacji społecznej. stanowienia czy stosowania prawa. 163 i n. być może niepożądanych. Por. to czasem dyrektywy tego rodzaju formułuje się 3 . iż ustanawiając takiego a takiego rodzaju normę prawną czy też stosując wydane przepisy w taki a taki sposób osiąga się określone skutki społeczne.Odwołując się zatem do tych samych przepisów. jak i związanych z nimi skutków ubocznych. Oczywiście najlepszą metodą uzasadniania twierdzeń o skuteczności działania danego rodzaju ze względu na osiągnięcie zamierzonych skutków byłoby odwołanie się do eksperymentów. zarówno skutków pożądanych. można nieraz na ich podstawie podejmować odmienne decyzje i wywoływać przez to odmienne skutki społeczne. odwołują się głównie do zaobserwowanych w przeszłości lub w innych krajach skutków takiego właśnie. by użyć takich a takich środków prawnych. jeśli się chce osiągnąć takie a takie skutki społeczne. twierdzenia te dotyczą zwykle tylko odpowiednio dużego prawdopodobieństwa wystąpienia danego rodzaju skutków. szerzej: L. zalecające. Zazwyczaj formułuje się przy tym nie twierdzenia socjotechniczne o związku między użyciem określonych środków prawnych a wystąpieniem określonych skutków. a nie innego.

Obok rozstrzygania problemów dogmatycznoprawnych. że w jej ramach zdołano już zbudować w pełni rozwiniętą teorię zjawisk prawnych (należy sobie w tym miejscu przypomnieć uwagi o budowie teorii w naukach realnych z rozdz. oraz rozstrzygania problemów socjotechniczno-prawnych wiążących się z tworzeniem i stosowaniem norm określonego systemu prawnego w określonych warunkach społeczno-politycznych. w ramach nauk prawnych podejmuje się również badania o charakterze ogólnoteoretycznym. łączona niekiedy w jedną całość z teorią państwa. jak lekarz pomija w swych dyrektywach dla pacjenta słowa: „jeśli chcesz być zdrowy. jako że chodzi o badania nad zjawiskami społecznymi blisko ze sobą powiązanymi. Nazwa dyscypliny („teoria prawa”) nie świadczy o tym. to. Teoria prawa zajmuje się opisywaniem i wyjaśnianiem .takich bardzo złożonych zjawisk społecznych.. Badania te podejmuje dyscyplina zwana teorią prawa. iż podejmowanie pracy badawczej wymaga nie tylko znajomości metodologii danej dyscypliny naukowej.w sposób pozornie bezwarunkowy (tak.z jednej strony . XVI). nie związane bezpośrednio z rozwiązywaniem określonych zadań praktycznych. ale też opanowania wielu umiejętności z zakresu techniki pracy umysłowej. Mówiąc o metodologii nauk prawnych należałoby zwrócić .uwagę. lecz że zadaniem tej dyscypliny jest zbudowanie takiej właśnie w pełni rozwiniętej teorii. jak kształtowanie się systemów norm prawnych w różnych układach społeczno-ekonomicznych. Należą . z drugiej zaś strony . oddziaływanie społeczne norm prawnych.na marginesie . takich jak ustalanie zespołu norm obowiązujących w danym czasie w jakimś systemie prawnym i związanych z nimi kwalifikacji prawnych takich czy innych czynów.. spełnianie przez te normy określonych funkcji w życiu społeczności państwowej itp.opisywaniem i wyjaśnianiem prawidłowości dotyczących samych systemów norm prawnych różnych państw jako szczególnego rodzaju wytworów kultury społecznej4..”).

przedstawiania w sposób usystematyzowany uzyskanych wyników badań. Wprowadzenie Rozważmy następujące wnioskowanie: (1) Każdy człowiek jest śmiertelny. 4 Aneks ELEMENTY RACHUNKU PREDYKATÓW KAZIMIERZ ŚWIRYDOWICZ 1. Ziembiński. umiejętność selektywnego czytania. sporządzania przypisów i informacji bibliograficznych o dotychczasowych pracach na dany temat. Nie da się jednak pokazać dedukcyjności tego wnioskowania dysponując wyłącznie rachunkiem zdań czy tradycyjną teorią nazw. przygotowywania pracy magisterskiej itp. Przesłanki są . Redelbach. Sokrates jest śmiertelny. Warszawa 1992. Wnioskowanie to . S.jest wnioskowaniem dedukcyjnym. Wronkowska. 7-23. Szerzej: A. Zarys teorii państwa i prawa. ss. Ostatnio ukazują się liczne wydawnictwa poszczególnych uczelni na temat techniki pracy umysłowej studenta.tu umiejętności takie. notowania i zapamiętywania nagromadzonego materiału.jak należy się spodziewać . Z. z przesłanek wynika tu logicznie wniosek. umiejętnego korzystania z wykładów. należytego redagowania pracy. Z wydawnictwami tymi warto zapoznać się już na początku studiów. jak umiejętność znalezienia w literaturze naukowej odpowiednich informacji o dotychczasowych badaniach. Sokrates jest człowiekiem. ćwiczeń i seminariów.

„dla każdego”. w języku potocznym odpowiadają takie słowa wyrażające ilość.zdaniami prostymi. Zauważmy jednak od razu. Język rachunku predykatów umożliwia.tu . taki zapis zdań. Język ten dysponuje w szczególności pewną możliwością wyrażania ilości. jak zobaczymy. którym. w szczególności w języku rachunku predykatów występują wszystkie znane Czytelnikowi funktory prawdziwościowe.z punktu widzenia rachunku zdań . ale bardziej podstawowym: rachunek predykatów jest na nim nabudowany. ich schematami w języku rachunku zdań będą odpowiednio p. „dowolny”. „dla dowolnego”) i „pewien” („istnieje”. która. zwany też rachunkiem kwantyfikatorów.mianowicie rachunek predykatów. Z pojęciem kwantyfikatora zetknął się Czytelnik już w rozdziale VI niniejszego podręcznika. że poznany przez nas dotąd rachunek zdań jest rachunkiem mniej może subtelnym. który uwzględnia ich wewnętrzną strukturę. „niektóre”. 1 . przypomnijmy. są w nim bowiem dwa znaki zwane kwantyfikatorami1 (tak zwany kwantyfikator duży i kwantyfikator mały). wniosek też jest zdaniem prostym. Do pokazania dedukcyjności rozważanego wnioskowania niezbędny jest bardziej wyrafinowany rachunek logiczny . q. że schematowi tego wnioskowania odpowiada formuła: (2) (p • q) ⊃ r. jak łatwo się przekonać. jak „każdy” („wszelki”. nie jest tautologią rachunku zdań. łatwo teraz zauważyć. za ich pomocą można wyrazić na przykład wyrażenie kwantyfikujące „żaden”. „dla pewnego”). jego schematem niech będzie r.

Na przykład zdanie: (3) Każdy sędzia wydał jakiś niesprawiedliwy wyrok ma faktycznie budowę: (4) Dla dowolnego x. czytany: dla pewnego x albo istnieje takie x. czytany: dla dowolnego x. to Σy: y jest niesprawiedliwym wyrokiem i x wydał y. ⊃ Σy (y jest niesprawiedliwym . kwantyfikator duży. Oczywiście zmienna. może być dowolna. że y jest niesprawiedliwym wyrokiem. albo kwantyfikatorem generalnym2.jeszcze krócej: (5´) Πx (x jest sędzią wyrokiem • x wydał y)). Dzięki kwantyfikatorom i zmiennym oraz funktorom prawdziwościowym można w języku tym formułować dokładne schematy takich zdań. następującej formie: (5) Πx: jeśli x jest sędzią. jak pamiętamy. albo . jest to kwantyfikator mały. z i tak dalej. a przy tym x wydał y. stojąca bezpośrednio po znaku kwantyfikatora. zamiast x może to być y.Kwantyfikatory te zapisuje się odpowiednio symbolami: Πx. a używając kwantyfikatorów możemy (4) zapisać w krótszej. to istnieje y takie. że. oraz Σx.używając funktorów prawdziwościowych . kwantyfikator ten zwie się też czasem kwantyfikatorem ogólnym. a których struktura wewnętrzna jest skomplikowana. jest to. kwantyfikator ten nazywa się niekiedy kwantyfikatorem szczegółowym albo kwantyfikatorem egzystencjalnym3. jeśli x jest sędzią. które z punktu widzenia rachunku zdań są zdaniami prostymi.

2 3 Obok znaku Πx najczęściej używany jest symbol /\x. koncentrując się przede wszystkim na rzeczy najtrudniejszej . .zapisywaniu zdań języka potocznego w języku tego rachunku.i nawet bardziej skomplikowanej niż (4) budowie . Poniżej przedstawimy elementy tego rachunku.można łatwo zapisywać właśnie w języku rachunku predykatów.Zdania o takiej . Można więc w nim sformalizować nasze wnioskowanie (1). Obok znaku Σx najczęściej używany jest symbol \/x.

”. na przykład „leży pomiędzy ..”. na przykład: „jest człowiekiem” .jak w zdaniu „Ignacy Kraszewski napisał więcej książek niż Henryk Sienkiewicz”..jak w zdaniu „Sokrates jest człowiekiem”. a . by Czytelnik w tym miejscu przypomniał sobie definicje tych pojęć). trwał dłużej. że w Rozdziale I niniejszego e-podręcznika wyróżniliśmy trzy podstawowe kategorie syntaktyczne: zdania.... Mamy też w języku potocznym predykaty dwuargumentowe. i . warto tu podkreślić. Język rachunku predykatów Przypomnijmy najpierw. Poniżej jednak opiszemy tylko fragment języka rachunku predykatów. jak na przykład „proces między .jak w zdaniu „3 jest liczbą nieparzystą” i tak dalej. że z tego punktu widzenia dowolna nazwa generalna (w celowniku) poprzedzona słowem „jest” będzie predykatem jednoargumentowym.. Można też znaleźć predykaty czteroargumentowe.” -jak w zdaniu „Warszawa leży pomiędzy Gdańskiem a Krakowem” czy też „jest lepszym poetą niż . którymi są nazwy indywidualne.. niż proces między .... że w języku potocznym znajdujemy predykaty jednoargumentowe. a .. W Rozdziale zaś II wskazaliśmy. jak w zdaniu „Adam Mickiewicz jest lepszym poetą niż Seweryn Goszczyński i Antoni Malczewski”.. że kategoria syntaktyczna nazw nie jest jednolita i faktycznie mamy tu do czynienia z dwiema kategoriami: z kategorią nazw indywidualnych i kategorią nazw generalnych: nazwy indywidualne nie są zastępowalne przez nazwy generalne (warto. że istnieją predykaty n-argumentowe dla dowolnej liczby naturalnej n. W ogólnej konstrukcji języka rachunku predykatów przyjmuje się dla wygody.jak w zdaniu „Mount Everest jest wyższy od Rysów” czy „napisał więcej książek niż” .. „jest liczbą nieparzystą” . że predykatem zwie się funktor zdaniotwórczy o argumentach.a.. predykaty trójargumentowe. zawierający .2. jak na przykład „jest wyższy od” .. Otóż używając pojęć wprowadzonych w Rozdziale I i Rozdziale II można powiedzieć. nazwy i funktory. Łatwo zauważyć..

x2. . . . p3..kwantyfikatory: duży i mały. •. p2. Następujące symbole są symbolami języka rachunku predykatów: x1. S2. Wyżej wprowadziliśmy pojęcie zmiennej zdaniowej.. . że predykaty różnić się mogą między sobą liczbą argumentów.. ~. . a liczby te umieścimy jako dolne indeksy w zapisie predykatu (podobnie pisze się: p1. . Czytelnik zapewne nie spotyka się w praktyce z predykatami o większej liczbie argumentów. R2.. ∨ . Σ . a3. kolejne predykaty trójargumentowe . . P1.predykaty trój argumentowe. . i wreszcie predykaty czteroargumentowe symbolami T1. . x3. P2. S2. a2. ..predykaty co najwyżej czteroargumentowe. R1. T3. . w konstrukcji języka rachunku predykatów niezbędne jest oczywiście pojęcie zmiennej predykatowej.symbolami S1. przyjmiemy... że ilość predykatów o danej liczbie argumentów jest nieograniczona. a1. dwuargumentowych... Podobnie jak zmienne zdaniowe. S1.. P2. ... T2. . zdefiniujemy go tu dokładniej.. w przypadku zmiennych zdaniowych). Ponieważ język rachunku predykatów jest dosyć skomplikowany. nie poprzestając na ogólnikowych wyjaśnieniach. . trójargumentowych i czteroargumentowych. S3.predykaty czteroargumentowe. T1.zmienne indywiduowe. ⊃ Π. R3. S3. ≡. że mamy osobne ciągi predykatów jednoargumentowych. R2.predykaty jednoargumentowe. .funktory prawdziwościowe. których elementy ponumerujemy kolejnymi liczbami naturalnymi. . Tak więc przyjmiemy. T2.stałe indywiduowe. predykaty uporządkujemy w ciągi.. reprezentujące . T3. P3. .. że kolejne predykaty jednoargumentowe będziemy oznaczać symbolami P1.... . .predykaty dwuargumentowe. \. kolejne predykaty dwuargumentowe oznaczymy symbolami R1. . Definicja tego języka będzie indukcyjna. P3.. nazwy indywidualne. Przyjmiemy więc umowę... Pamiętamy. . . R3..

to następujące formuły: ~ (A). Formułami zdaniowymi są formuły zdaniowe atomowe oraz formuły otrzymane z innych formuł przez połączenie ich dwuargumentowymi funktorami prawdziwościowymi. Nie ma innych formuł zdaniowych poza tymi. Formułą zdaniową atomową języka rachunku predykatów nazywać będziemy każdą formułę postaci Pi(α). (A)\(B).ma postać następującą: (i) (ii) Każda formuła zdaniowa atomowa jest formułą zdaniową. R3 (a2. α1.a3). Sk jest k-tym predykatem trójargumentowym. Przyjmijmy teraz dla wygody kilka konwencji . przez zanegowanie i przez kwantyfikację. potem . Precyzyjna definicja indukcyjna zbioru formuł zdaniowych języka rachunku predykatów nazwiemy je po prostu formułami zdaniowymi . Sk(α1. Σxn(A) też są formułami zdaniowymi. B są formułami zdaniowymi. Jeśli A. α3). a8. α4. P7(x10). Na przykład zdaniowymi formułami atomowymi są formuły: S3(x2. Tl jest l-tym predykatem czteroargumentowym. Rj jest j-tym predykatem dwuargumentowym. (A) ∨ (B). α4). gdzie Pi jest i-tym predykatem jednoargumentowym. x1). α2. a α. podamy więc dokładne definicje: najpierw zdaniowej formuły atomowej. α3.formuły zdaniowej i zdania. albo stałymi nazwowymi indywiduowymi. (A) • (B). (A) ≡ (B). Πxi (A). α3. α2. α2). . (iii) Formułę wewnątrz nawiasów poprzedzoną kwantyfikatorem małym lub dużym nazywać będziemy zasięgiem kwantyfikatora.). które można utworzyć wedle reguł (i) lub (ii). są albo zmiennymi indywiduowymi. α2.nawiasy (odpowiednio prawy i Oczywiście nie każdy ciąg symboli będzie poprawnie zbudowanym wyrażeniem języka rachunku predykatów. Tl(α1. ( lewy). (A) ⊃ (B). Rj(α1.

jak i zdania fałszywe („Bolesław Prus jest polskim poetą”). i z intuicjami dotyczącymi języka potocznego: na przykład wyrażenia „x jest polskim poetą” nie uznamy za zdanie. że . wyróżnimy tu pewną klasę formuł. to także polepszy czytelność formuł. Dokładniej. 3. która nie posiada żadnych zmiennych wolnych: wszystkie zmienne są albo skwantyfikowane. zamiast x2 . Przyjmijmy tu dodatkowo umowę.obok nawiasów okrągłych używać będziemy nawiasów kwadratowych (nie występują one wśród symboli elementarnych naszego języka. Analiza zdań języka potocznego za pomocą języka rachunku predykatów Spróbujemy teraz zapisywać zdania języka potocznego w języku rachunku predykatów.nie będziemy argumentu kwantyfikatora brać w nawiasy. że zamiast x1 będziemy pisać po prostu x. to znaczy formułować schematy zdań odpowiadające pod względem . Zdaniem języka rachunku predykatów nazywa się taką formułę zdaniową.nieco nieformalnie . Ponadto . która jest prawdziwa przy dowolnym rozumieniu występujących w niej stałych nazwowych.dotyczących zapisu formuł języka rachunku predykatów. zmiennych i predykatów. albo na ich miejscach znajdują się stałe nazwowe (nazwy indywidualne). zwiemy je tautologiami. polepszy to czytelność naszego języka. ponieważ z niego uzyskać można zarówno zdanie prawdziwe („Juliusz Słowacki jest polskim poetą”). Najpierw więc przyjmiemy umowę.y. można je zawsze zastąpić nawiasami okrągłymi). zamiast x3 . Podobnie jak w przypadku rachunku zdań. xi pisać będziemy ewentualnie wtedy. które są „zawsze prawdziwe”. tautologią rachunku predykatów nazywać będziemy każdą taką formułę zdaniową języka rachunku predykatów.z. Zgadza się to i z przyjętą wcześniej (por.jeśli zasięg kwantyfikatora nie będzie budził wątpliwości . gdy zabraknie końcowych liter alfabetu. Rozdział VI) definicją zdania w sensie logicznym.

że -jak poprzednio ... Zacznijmy od najprostszego przykładu: (6) Sokrates jest filozofem. Przyjmijmy. którymi są nazwy indywidualne. niekiedy. a3.) to skrót dla predykatu „. jak zobaczymy.Platon i tak dalej (listę tę możemy układać w sposób dowolny). że podana wyżej lista stałych a1.. a1).-. Predykaty z tej listy będziemy zapisywać uwzględniając nawiasy (w których będziemy wyliczać argumenty) i zaznaczając miejsca na argumenty.... a R1(. że stała nazwowa a1 to skrót dla nazwy „Sokrates”. dla wygody . podobnie wyliczone wyżej predykaty będą po prostu skrótami dla jakichś ustalonych przez nas funktorów zdaniotwórczych o argumentach. Następnym zdaniem niech będzie: . Przyjmijmy teraz. jest filozofem”. a2 . a2. nie zawsze zdaniu języka potocznego odpowiadać będzie tylko jedna formuła zdaniowa języka rachunku predykatów. wówczas zdanie (8) zapisujemy w postaci: (9) R1(a2. Załóżmy. to ustalona lista jakichś nazw indywidualnych. na przykład a1 . że nie jest to sprawa prosta. jest uczniem . a P1 (. Wówczas zdaniu (6) odpowiadać będzie formuła: (7) P1(a1).. Od razu trzeba zauważyć..miejsca na argumenty funktora oznaczać będziemy jakimiś symbolami: kreskami.-) to: ..i by uniknąć nieporozumień .Sokrates.a1 to Sokrates... Rozważmy teraz zdanie: (8) Platon jest uczniem Sokratesa. . .. kropkami i tak dalej. trzeba będzie sięgać do sensu wypowiedzi w języku potocznym.. a2 to Platon.budowy zdaniom języka potocznego.

Następnym zdaniem niech będzie: (12) Każdy człowiek jest filozofem... jest człowiekiem”.. Natomiast zdanie: (14) Niektórzy ludzie są filozofami głosi.. to. Predykaty w nim występujące to predykaty ze zdania poprzedniego.).. że w taki sam sposób należałoby zapisać w tym języku zdanie „Sokrates ma ucznia”. Podobnie zdanie: (16) Niektórzy ludzie nie są filozofami . jest człowiekiem” napiszemy P2(. a1). że istnieje obiekt taki.. dowolny obiekt) i funktor implikacji (jeżeli... Korzystając ze skrótów wprowadzonych w przykładach (6). mamy tu więc duży kwantyfikator (. jest filozofem” oraz „. zatem zapisać je można w postaci: (13) Πx[P2(x) ⊃ P1(x)]. możemy więc zdanie to zapisać w skrócie następująco: (15) Σx[P2(x) • P1(x)]. wprowadzonego dla zapisu zdania (6). Co do zapisu pierwszego z predykatów.(10) Ktoś jest uczniem Sokratesa.)... Zdanie to głosi. Zauważmy. mamy w nim mały kwantyfikator (istnieje) oraz koniunkcję (słowo i). skorzystamy tu ze skrótu P1(.że jeśli dowolny obiekt jest człowiekiem..). (7) i (8) zdanie to możemy zapisać w postaci: (11) ΣxR1(x... Zdanie (12) głosi jak można się przekonać po chwili zastanowienia ... to jest on też filozofem.. który jest człowiekiem i jednocześnie jest filozofem. że jest on uczniem Sokratesa.. natomiast zamiast „. że istnieje na świecie przynajmniej jeden taki obiekt. W zdaniu tym występują dwa predykaty: „.

że: na świecie istnieje obiekt taki. moglibyśmy więc zdanie (18) zapisać formalnie w postaci: (20) Πx[P2(x) ⊃ ~ P1(x)]. że jest on filozofem. to na pewno nie byłby filozofem. czyli . to nie jest tak. Używając dużego kwantyfikatora.formuły (19) i (20). negacji i koniunkcji. możemy zapisać je w postaci następującej: (17) Σx[P2(x) • ~P1(x)]. używając więc wprowadzonych dotąd znaków zdanie to można zapisać. implikacji. że tautologią rachunku . a przy tym nie jest prawdą.„Żaden człowiek nie jest filozofem” . iż nie ma na świecie ludzi. który jest człowiekiem. który jest człowiekiem i filozofem jednocześnie.nieprawda. korzystając więc z dotąd wprowadzonych skrótów dla predykatów oraz znaków: małego kwantyfikatora. którzy byliby filozofami. że istnieje na świecie taki obiekt. jak następuje: (19) ~Σx[P2(x) • P1(x)]. negacji i wprowadzonych wyżej skrótowych znaków dla predykatów. Rozpatrzmy teraz zdanie: (18) Żaden człowiek nie jest filozofem.formułując to bardziej precyzyjnie . że jest filozofem.następującym stwierdzeniem: gdyby ktoś był człowiekiem. Równie dobrze można przecież oddać sens zdania (18) . że zdanie to orzeka. Okazuje się bowiem.dla dowolnego obiektu: jeśli jest on człowiekiem. bardziej precyzyjnie . Po chwili namysłu dochodzimy do wniosku. Która z nich jest poprawna? Odpowiedź jest następująca: poprawne są obie formalizacje. Wobec tego mamy tu dwie różne propozycje zapisu zdania (18) . Powstaje tu jednak pewna wątpliwość.stwierdza. mówiąc precyzyjnie.

Podkreślmy. że na ogół duży kwantyfikator łączy się z implikacją. Zauważmy.predykatów jest formuła: (21) ~ Σx[P2(x) • P1(x)] ≡ Πx[P2(x) ⊃ ~ P1(x)]. więc oba zapisy są sobie logicznie równoważne. Podsumujmy teraz nasze dotychczasowe rozważania o zapisie zdań języka potocznego w języku rachunku predykatów. B są odpowiednimi predykatami jednoargumentowymi. (b) Zdania o budowie Niektóre A są B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (23) Σx[A(x) • B(x)]. . że: (a) zdania o budowie Każde A jest B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (22) Πx[A(x) ⊃ B(x)]. gdzie A.

Rozważmy więc jeszcze kilka przykładów. Zdania (a) . traktowanych wtedy jako zdania nierozkładalne. Język rachunku predykatów pozwala jednak zapisywać zdania języka potocznego bardziej jeszcze skomplikowane niż zdania subsumpcyjne. albo .budowę: ~Σx[A(x) • B(x)]. że istnieje ktoś. poświęcona jest część C rozdziału XIV niniejszego epodręcznika. Niektórzy adwokaci prowadzą jakieś Widać.prowadzi jakieś sprawy karne. Są one. (c) Podobnie. trochę trudniejszych i mniej może jednoznacznych niż dotychczasowe. przyjmując. B są odpowiednimi predykatami jednoargumentowymi.gdzie A..jest adwokatem oraz . Rozważmy zatem zdanie: (27) sprawy karne. Mały kwantyfikator zwykle łączy się z koniunkcją. logice takich zdań. zdania o budowie Niektóre A nie są B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (24) Σx[A(x) • ~ B(x)]. Czytelnik zapewne potrafiłby teraz zapisać to zdanie. (d) Wreszcie zdania o budowie Żadne A nie jest B zapisane w języku rachunku predykatów mają budowę: (25) (26) Πx[A(x) ⊃ ~ B(x)].. Czytelnik zetknął się z nimi w Rozdziale VI tego e-podręcznika.(d) to znane Czytelnikowi zdania subsumpcyjne. i ten ktoś prowadzi jakieś sprawy karne. jak widać..równoważnie na podstawie tautologii (21) . kto jest adwokatem.. mówi bowiem. definiowalne w języku rachunku predykatów4. predykatami w tym zdaniu byłyby wyrażenia: . że zdanie to ma budowę zbliżoną do omówionej wyżej budowy (b). że te dwa predykaty są jakimiś predykatami z .

do których odnoszą się nazwy reprezentowane wyżej przez symbole A. P2. jak to uczyniono w Rozdziale XIV § 3. aby istniały obiekty. nie byłyby jeszcze poprawnymi definicjami odpowiednich zdań subsumpcyjnych.podanej wyżej listy predykatów jednoargumentowych P1. P3 . 4 . ściśle biorąc. Można wszakże definicje zdań subsumpcyjnych łatwo uzyskać z formuł (22) .(26) dodając do nich odpowiednie formuły tak.(26).. Formuły (22) . .. tradycyjny rachunek nazw wymaga. B.

występuje więc wewnątrz tego zwrotu funktor koniunkcji). głosi.. że w zapisie formalnym predykat ten będzie zastąpiony skrótem P3(.. Oczywiście. że oba zapisy są poprawne: struktura wyrażenia (28) odpowiada przecież strukturze (23).Bliższe przyjrzenie się temu zdaniu ujawnia jednak.. z tym tylko. więc dokładniejszy zapis powinien ten fakt uwzględniać.prowadzi *” . aniżeli ogólna formuła (23).))..przynajmniej jedna .. Czytelnik ma prawo spytać teraz. że ten ktoś prowadzi tę sprawę” rozumiemy następująco: istnieje coś.taka sprawa karna. że występuje w nim kwantyfikator wewnętrzny (jakieś sprawy). kto jest adwokatem. co jest sprawą karną. *). który zapis jest poprawny: czy taki. jak (23). dokładniej rzecz biorąc. a ponadto predykat dwuargumentowy „ . że oczywiście (28) wierniej odtwarza sens zdania (27).. że ten ktoś prowadzi tę sprawę (zwrot: „istnieje taka sprawa karna. czy (28)? Powiedzieć należy. y))].. Na przykład zdanie: (29) Każdy adwokat lubi zwierzęta może być rozumiane na dwa sposoby: jako „Każdy adwokat lubi jakieś zwierzęta” albo jako „Każdy adwokat . że występują w nim dwa predykaty jednoargumentowe: „. Przy ewentualnej kontroli poprawności wnioskowań trzeba czasem zapisać przesłanki i wniosek uwzględniając także kwantyfikatory wewnętrzne typu „popełnił jakieś przestępstwo”. i istnieje . Dokładniejszy zapis zdania (27) będzie więc miał postać (28) Σx[P3(x) • Σy(P4(y) • R2(x. jest sprawą karną” (skrócimy go do P4(. jest adwokatem” (przyjmujemy. Głębsza więc analiza zdania (27) ujawnia... że istnieje ktoś. „rozwiązał każdy problem”. Zdanie to.)) i „. Niekiedy dopiero próba zapisu zdania w języku rachunku kwantyfikatorów ujawnia jego niejasność. i ten ktoś prowadzi to coś.skrócimy go za pomocą symbolu R2(--. „podniósł wszystkie ceny” i tak dalej.

czy też niektórzy ludzie. Przy formułowaniu praw rachunku predykatów powstaje pewien problem.teorią formalną: zbiorem praw logicznych. Na przykład prawem rachunku predykatów jest formuła Πx[P1(x) ⊃ P1(x)]. predykaty występujące na podanych wyżej listach rozumiemy jako skróty jakichś wyrażeń z ustalonego języka. Podobnie niejasne jest zdanie: (30) Ludzie nie lubią płacić podatków. i wszystkie formuły podobne. czy chodzi tu o to. Pomijając sens tego zdania. ale też oczywiście będzie nim formuła Πx[P2(x) ⊃ P2(x)] i ogólnie wszystkie formuły postaci Πx[Pi (x) ⊃ Pi(x)]. Wybrane tautologie rachunku predykatów Rachunek predykatów jest . Nasuwa się tu więc myśl. czy też może bytu jako Bytu? 4. dalej. Podamy niżej listę najbardziej znanych praw rachunku predykatów.podobnie jak rachunek zdań . że wszyscy ludzie. czy o wszystkie podatki.lubi wszystkie zwierzęta”. Prawom o postaci implikacji i równoważności odpowiadają schematy wnioskowań niezawodnych. mielibyśmy tu więc dwie konkurencyjne możliwości zapisu w języku rachunku predykatów. czy raczej o niektóre podatki? Jeszcze większe niejasności związane są na przykład z takim zdaniem: (31) Filozofowie roztrząsają zagadki bytu. aby wszystkie te prawa zapisać skrótowo w postaci: . prawem jest też oczywiście formuła Πx[(P1(x) • P2(x)) ⊃ (P1(x) • P2(x))]. spytajmy tu tylko o kwantyfikację: każdy filozof czy niektórzy filozofowie? wszystkie zagadki czy niektóre z zagadek? wszelkiego bytu czy pewnego bytu. Zdefiniowaliśmy wyżej język rachunku predykatów. Niezbędne są tu jednak pewne uwagi wstępne.

stałe nazwowe nazwy indywidualne osób. Nie znaczy to bynajmniej. że wśród zmiennych występujących w formule reprezentowanej przez A(x). „dla każdej osoby”. Konwencja trzecia dotyczy przykładów zaprezentowanych niżej. Jeśli formuła A powstaje przez konsekwentne6 wpisanie na miejsce wszystkich zmiennych zdaniowych występujących w jakiejś tautologii rachunku zdań jakichś formuł języka rachunku predykatów. kwantyfikatory więc będziemy odczytywać na przykład słowami „wszyscy”. Zauważmy. że zmienne będą przebiegać nazwy osób. formuły (22) . to A jest prawem . Pisząc jak wyżej . mające x jako zmienną wolną. że prawa rachunku predykatów dotyczą wyłącznie osób. nie wykluczamy jednak bynajmniej tego. a predykaty . iż każdemu prawu o postaci implikacji czy równoważności odpowiada niezawodny schemat wnioskowania.por. Druga umowa dotyczyć będzie uwzględniania zmiennych wolnych w zastosowanym tu zapisie. B(y) miały jeszcze jakieś inne zmienne wolne. formułując prawa rachunku predykatów użyjemy właśnie tego sposobu zapisu. że tego zapisu użyliśmy już wyżej . gdzie symbol A(x) reprezentuje dowolne wyrażenie języka rachunku predykatów. Przyjmiemy dla wygody.(32) Πx[A(x) ⊃A (x)].nazwy własności osób i relacji między nimi. by formuły reprezentowane przez A(x).na przykład A(x). „ktoś” i tak dalej. pamiętając. mogą one być interpretowane w każdej dziedzinie i w każdej znaleźlibyśmy przykłady. Przejdźmy więc do przykładów. że nie będziemy tu formułować schematów wnioskowań odpowiadających omawianym prawom logicznym rachunku predykatów. B(y) zmienna x (w A) czy y (w B) występuje jako zmienna wolna choćby na jednym miejscu5. Na koniec zaznaczmy.(26). Pierwszą klasę praw (oznaczmy ją symbolem T0) stanowić będą podstawienia tautologii klasycznego rachunku zdań: T0. B(y) i tak dalej zakładamy.

6 Konsekwentne znaczy tu: na miejscu danej zmiennej zdaniowej wpisać należy pewną formułę języka rachunku predykatów wszędzie tam. na przykład w implikacji (Σx(P1(x))) ⊃ P1(x) zmienna x w poprzedniku jest związana.jest związana. Może się bowiem zdarzyć. że dana zmienna na jednym miejscu jest wolna. 5 . a na innym . a w następniku jest wolna. czy dowolna formuła postaci: [ΠxA(x) ⊃ ΠxB(x)] • [ΠxA(x)] ⊃ [ΠxB(x)] (jest to podstawienie za zmienne w prawie modus ponendo ponens). Tak więc na przykład prawem rachunku predykatów będzie dowolna formuła postaci A(a) ∨ ~ A(a) dla dowolnej formuły A zawierającej przynajmniej jedną zmienną wolną i dla dowolnej nazwy indywidualnej a.rachunku predykatów. gdzie dana zmienna zdaniowa występuje w danej tautologii rachunku zdań.

jeśli każdy jest śmiertelny. na przykład: jeśli każdego trapi jakaś dolegliwość. Głosi ono. to istnieje obiekt (osoba) o tej własności. ΣxΠy(A(x. A(a) ⊃ Σx (A(x)) dla dowolnej nazwy indywidualnej a. jeśli istnieje ktoś (np. że każdy y jest pod władzą x-a. że każdy (y) jest od niego młodszy (czyli .i tak dalej. Πx(A(x)) ⊃ Σx(A(x)). x) taki. Πx(A(x)) ⊃ A(a) dla dowolnej stałej nazwowej a. to dla każdego y istnieje ktoś taki. to Arystoteles jest omylny. głoszące. że jeśli wszystkie obiekty mają pewną własność. to istnieje ktoś. Prawo to zwie się prawem przestawiania kwantyfikatorów. Prawo to zwane jest dictum de singulo . to ma tę własność i obiekt (zgodnie z przyjętym tu założeniem: osoba) a. jeśli Alfred Tarski jest znanym na świecie polskim logikiem. T4. że jeśli obiekt (tu: osoba) a ma własność A. kto jest śmiertelny. i tak dalej. to istnieje obiekt o tej własności. T2.y)) ⊃ ΠyΣx(A(x. Na przykład: jeśli Czesław Miłosz jest laureatem nagrody Nobla. że rozważany y jest od niego młodszy.T1. jeśli istnieje x taki. to istnieje znany na świecie polski logik . kto jest laureatem nagrody Nobla.przepowiadanie z pojedynczego. Mówi ono.jeśli istnieje ktoś starszy od wszystkich). i tak dalej. Prawo to nazywane jest z łacińska dictum de omni . jeśli każdy jest omylny. że jeśli każdy obiekt ma własność wyrażoną formułą A. to dla dowolnego y-ka istnieje . kogo trapi jakaś dolegliwość.y)). to istnieje ktoś. Z dwóch ostatnich praw wynika prawo: T3.przepowiadanie ze wszystkiego. to Adam Kowalski jest genialny. Na przykład. na przykład: jeśli każdy jest genialny. to istnieje ktoś.

stanowią one uogólnienia odpowiednich praw dla formuł rachunku zdań . że każdy y go obraził (to jest . nieprawda. to każdy jest pod czyjąś władzą). Nieprawda. że każdy jest szczęśliwy. T5. Prawdą jest. kto własności tej nie posiada. wtedy i tylko wtedy. Na przykład: nieprawda. że na świecie istnieje taki x. gdy istnieje ktoś. fałszem jest jednak. gdy istnieje ktoś.dotyczą. wtedy i tylko wtedy. negowania formuł zdaniowych. że każdy jest winny kradzieży. taki. że y obraził x-a). Warto podkreślić. że implikacja w stronę przeciwną nie jest prawem logicznym. ~ Πx(A(x)) ≡ Σx ~ (A(x)). i tak dalej. że każdy kogoś obraził (dla każdego y istnieje x. Następne dwa prawa to tak zwane prawa De Morgana dla rachunku predykatów. kto nie jest szczęśliwy. gdy istnieje ktoś. i tak dalej.że istnieje ktoś obrażony przez wszystkich). że y jest pod jego władzą (czyli: jeśli ktoś ma władzę nad wszystkimi.ktoś taki. wtedy i tylko wtedy. kto nie jest winien kradzieży. że wszyscy mają daną własność. świadczy o tym choćby następujący przykład. . jak one.

to istnieje też i ustawa. gdy wszyscy są piękni i . jeśli każdy pasażer ma bilet. T7. że istnieje ktoś. to każdy ma bilet. Przykład: Wszyscy są piękni i zarazem zamożni dokładnie wtedy. Na przykład: nie istnieje ktoś. to jeśli istnieje kodeks. od którego zaczęliśmy niniejszy Aneks (Każdy człowiek jest śmiertelny. Πx[A(x) ⊃ B(x)] ⊃ [Σx(A(x)) ⊃ Σx(B(x))]. to jeśli istnieje przestępca. T8. zatem: Sokrates jest śmiertelny). że naruszyła ona ten przepis. Wedle schematu odpowiadającego temu prawu przebiega na przykład wnioskowanie (1). T10. gdy dla każdej osoby nie jest prawdą.T6. kto naruszył przepis zakazujący wysiadania z samolotu LOT-u w czasie lotu. Sokrates jest człowiekiem. Jest to prawo zwane (niezbyt trafnie) prawem rozkładania małego kwantyfikatora. to jeśli każdy jest pasażerem. kto ma daną własność. Jeśli każdy kodeks jest ustawą. Zwiemy je prawem rozdzielności dużego kwantyfikatora względem koniunkcji. Następnych kilka praw powiąże kwantyfikatory z implikacją. to jeśli każdy jest filozofem. Przykład: Jeśli każdy przestępca żałuje za swe winy. kto żałuje za swe winy. Πx[A(x) • B(x)] ≡ [Πx(A(x)) • Πx(B(x))]. to istnieje też ktoś. koniunkcją i alternatywą. Jest to tak zwane prawo rozkładania dużego kwantyfikatora. ~ Σx(A(x)) ≡ Πx ~ (A(x)). Πx[A(x) ⊃ B(x)] ⊃ [Πx(A(x)) ⊃ Πx(B(x))]. Na przykład: jeśli każdy filozof jest człowiekiem. Πx[A(x) ⊃ B(x)] • A(a) ⊃ B(a) dla dowolnej stałej nazwowej indywiduowej a. to każdy jest człowiekiem. T9. gdy wszyscy jej nie mają. wtedy i tylko wtedy. Nieprawda. wtedy i tylko wtedy.

wtedy i tylko wtedy. gdy istnieje ktoś. to każdy jest uzdolniony matematycznie ewentualnie ma jakieś uzdolnienia humanistyczne. wszyscy mają kłopoty i trapią ich nieszczęścia wtedy i tylko wtedy.wszyscy są zamożni. kto jest elektrykiem. Omówimy więc tu pokrótce pewne aspekty pominięte w . lub istnieje ktoś. że implikacja odwrotna do T12 nie jest prawem rachunku predykatów. kto jest aferzystą gospodarczym i jednocześnie senatorem RP. logika nie pozwala wnosić. Jeśli istnieje ktoś. 5. gdy wszyscy mają kłopoty i wszystkich trapią nieszczęścia. kto ma psa lub ma kota. T13. Σx[A(x) • B(x)] ⊃ [Σx(A(x)) • Σx(B(x))]. Σx[A(x) ∨ B(x)] ≡ [Σx(A (x)) ∨ Σx(B(x))]. T12. kto jest politykiem lub jest elektrykiem. kto ma kota. choć życie tego nie wyklucza. Warto zauważyć. gdy istnieje ktoś. T11. Przykład: istnieje ktoś. Istnieje ktoś. kto ma psa. lub istnieje ktoś. kto jest teologiem i zarazem filozofem. Uzupełnienia Zaprezentowane wyżej elementy rachunku predykatów nie wyczerpują oczywiście całości problematyki związanej z rachunkiem predykatów. Jeśli istnieje ktoś. to istnieje teolog i istnieje filozof. Πx(A(x)) ∨ Πx(B(x)) ⊃ Πx[(A (x)) ∨ Jeśli każdy jest uzdolniony matematycznie lub każdy ma jakieś uzdolnienia humanistyczne. że implikacja odwrotna do T13 nie jest prawem rachunku predykatów: z tego. Warto odnotować. (B(x))]. wtedy i tylko wtedy. że istnieje senator RP będący jednocześnie aferzystą gospodarczym. to istnieje aferzysta gospodarczy i istnieje senator RP. że istnieje aferzysta gospodarczy i że istnieje senator RP. kto jest politykiem. Jest to prawo rozdzielności małego kwantyfikatora względem alternatywy.

którymi są nazwy indywidualne . na przykład zmiennymi są symbole x i y w nazwach x+5. by argumentami predykatów były nie tylko stałe i zmienne. niż to czyniliśmy wyżej. Podstawy logiki. także zawierające zmienne.dotychczasowym przedstawieniu. formułuje się z większą dozą ostrożności i w ogólniejszy sposób. lecz dowolne termy. Zainteresowanych wypada odesłać do bardziej zaawansowanych podręczników logiki8.na przykład słowo „uczeń” w podanym właśnie przykładzie „uczeń Platona i Arystotelesa” czy słowo „ojciec” w nazwie „ojciec Pawła Włodkowica”7.występują złożone nazwy indywidualne. jak łatwo zauważyć. i tak dalej. x+2×y. a nazwy budowane ze stałych i zmiennych przy użyciu symboli funkcyjnych nazywa się termami). W języku formalnym. że nawet w języku potocznym obok prostych nazw indywidualnych . niż my dotąd. też końcową część § 7 Rozdziału II niniejszego e-podręcznika.nazwy. konstruowanym na potrzeby matematyki czy informatyki występują takie . dopuszczającej. funktorami nazwotwórczymi o argumentach nazwowych (symbole takie nazywa się symbolami funkcyjnymi. Poznań 1986. Niektóre z takich nazw zawierają zmienne nazwowe. jakich używaliśmy dotąd w naszych rozważaniach .zresztą znane Czytelnikowi . 8 Pełny elementarny wykład rachunku predykatów zawiera na przykład podręcznik: T. poświęca się nazwom będącym argumentami predykatów.takich. w znanym Czytelnikowi wzorze na obliczanie pola koła nazwa π×r2 zawiera zmienną r. 7 .uczeń Platona i Arystotelesa” czy „ojciec Pawła Włodkowica”. Prawa rachunku predykatów w wersji pełnej. Często w prezentacji rachunku predykatów na użytek matematyków i informatyków więcej uwagi. na przykład . Batóg.. Występujące w podanych przykładach znaki reprezentujące funkcje dodawania i mnożenia są. Zauważmy. są też w nim oczywiście funktory nazwotwórcze o argumentach. Por. jak 3+7 czy (12+7)×8.

Fragment rachunku predykatów składający się wyłącznie z praw zawierających predykaty jednoargumentowe zwie się niekiedy węższym rachunkiem predykatów (czasem .tak jak w przedstawionej tu wersji to rachunek taki nazywamy rachunkiem predykatów pierwszego rzędu. Wszystkie przedstawione wyżej prawa. z))). Jeśli jedynymi zmiennymi. Są rzeczy na niebie i na ziemi.Kwestia zaksjomatyzowania zbioru tautologii klasycznego rachunku predykatów została rozwiązana. są zmienne przebiegające nazwy indywidualne . Σy(Πx(Σy(Q2(y. Które z poniższych formuł nie są wyrażeniami języka rachunku predykatów: Σx(P1(y)). Nie tylko ludzie są śmiertelni. a następnie dowodzi się kolejnych praw rachunku predykatów. Zadania 1. Πx(Σx(Q2(y. o których nie śniło się waszym filozofom. Oczywiście. rachunek na przykład II rzędu zawiera kwantyfikatory wiążące predykaty jednoargumentowe. że okazało się. Kto z winy swojej wyrządził komuś szkodę. które mogą być kwantyfikowane w formułach rachunku. W logice bada się też rachunek predykatów wyższych rzędów. Dodajmy na koniec. że x posiada własność A. bardziej zaawansowane podręczniki logiki zwykle zawierają aksjomatyczny wykład rachunku predykatów: podaje się spis aksjomatów i reguł dowodzenia. Πx(P2(x)) → Πy(P2 (y))? Czy któraś z tych formuł jest zdaniem języka rachunku predykatów? 2. Niektórzy ludzie nie lubią żadnych zmian. należą właśnie do węższego rachunku predykatów. iż język matematyki można sformalizować w ramach rachunku predykatów. a wszystkie standardowe reguły wnioskowania matematycznego to reguły oparte na prawach klasycznego rachunku predykatów. rachunek predykatów wyższych rzędów jest bardziej skomplikowany niż rachunek I rzędu.węższym rachunkiem funkcyjnym). wyjąwszy oczywiście T4. y)))). możemy więc w języku tego rachunku wyrazić następujące zdanie: dla dowolnego indywiduum x i dowolnej własności A: x posiada własność A lub nieprawda. Zapisz w języku rachunku predykatów następujące zdania: Nikt nie jest bez grzechu. zobowiązany jest do .

którego wszyscy cenią. 3. co się dobrze kończy. a z drugiego . Wszyscy ludzie się kochają. Zapisz w języku rachunku predykatów następujące zdania. 4. . Uporządkuj poniższe zdania tak. którego wszyscy cenią. b) Wszyscy cenią pewnego malarza.trzecie: a) Jan Kowalski jest pracowity. Niektórzy są pracowici. Kobiety lubią komplementy. Hieronim Bosch jest malarzem.jej naprawienia. starając się oddać w zapisie różne znaczenia następujących wyrażeń zdaniowych: Wszystko dobre. Istnieje malarz. aby z pierwszego wynikało logicznie drugie. Wszyscy są pracowici.

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->