P. 1
Zarządzanie projektami w praktyce 4: CEL i jego pomiar w firmie komercyjnej

Zarządzanie projektami w praktyce 4: CEL i jego pomiar w firmie komercyjnej

|Views: 200|Likes:
1. Po co komplikować sprawę mówiąc o zarabianiu pieniędzy teraz i w przyszłości. Czy CELEM firmy komercyjnej nie jest po prostu zysk?
2. Jakimi parametrami mierzy się, czy organizacja komercyjna zarabia pieniądze?
3. Trudno mi jest określić wpływ mojego projektu na NP, ROI i CF. Co mam zrobić?
4. Na czym dokładnie polega lokalność i globalność miar?
5. Jak definiuje się przerób?
6. Czyli przerób to pierwsza pochodna CELU po czasie?
7. Ale przecież nigdy nie dojdę do słońca! Po co stawiać sobie niemożliwe do osiągnięcia CELE? Czyż CEL nie powinien być S.M.A.R.T.?
8. Jak zdefiniować przerób, jeśli CELEM organizacji jest zarabiać pieniądze t.i.w.p.?
9. Co to znaczy „zarabianie pieniędzy przez firmę dla firmy”?
10. Ile więc wyniósł miesięczny przerób?
11. Koszty zmienne?
12. A co z kosztami robocizny?
13. Czyli wynagrodzenie pana Kazia to koszty stałe?
14. Czyli wynagrodzenie pana Kazia to koszty zmienne?
15. Dlaczego nie uwzględniamy kosztu robocizny w koszcie worka z węglem?
16. Czyli robocizna to zawsze OE?
17. Ile wynosi więc miesięczny zysk firmy „Węgiel”?
18. A ile wynosi ROI firmy „Węgiel”?
19. Ile zostało zainwestowane w firmę „Węgiel”?
20. Ile więc wynosi ROI firmy „Węgiel”?
21. A co z przepływem gotówki?
22. Czy można podsumować związki miar tradycyjnych z miarami rachunkowości przerobowej?
23. Czy można podsumować prostym językiem znaczenie miar rachunkowości przerobowej?
1. Po co komplikować sprawę mówiąc o zarabianiu pieniędzy teraz i w przyszłości. Czy CELEM firmy komercyjnej nie jest po prostu zysk?
2. Jakimi parametrami mierzy się, czy organizacja komercyjna zarabia pieniądze?
3. Trudno mi jest określić wpływ mojego projektu na NP, ROI i CF. Co mam zrobić?
4. Na czym dokładnie polega lokalność i globalność miar?
5. Jak definiuje się przerób?
6. Czyli przerób to pierwsza pochodna CELU po czasie?
7. Ale przecież nigdy nie dojdę do słońca! Po co stawiać sobie niemożliwe do osiągnięcia CELE? Czyż CEL nie powinien być S.M.A.R.T.?
8. Jak zdefiniować przerób, jeśli CELEM organizacji jest zarabiać pieniądze t.i.w.p.?
9. Co to znaczy „zarabianie pieniędzy przez firmę dla firmy”?
10. Ile więc wyniósł miesięczny przerób?
11. Koszty zmienne?
12. A co z kosztami robocizny?
13. Czyli wynagrodzenie pana Kazia to koszty stałe?
14. Czyli wynagrodzenie pana Kazia to koszty zmienne?
15. Dlaczego nie uwzględniamy kosztu robocizny w koszcie worka z węglem?
16. Czyli robocizna to zawsze OE?
17. Ile wynosi więc miesięczny zysk firmy „Węgiel”?
18. A ile wynosi ROI firmy „Węgiel”?
19. Ile zostało zainwestowane w firmę „Węgiel”?
20. Ile więc wynosi ROI firmy „Węgiel”?
21. A co z przepływem gotówki?
22. Czy można podsumować związki miar tradycyjnych z miarami rachunkowości przerobowej?
23. Czy można podsumować prostym językiem znaczenie miar rachunkowości przerobowej?

More info:

Categories:Types, Business/Law
Published by: Marek Kowalczyk on Apr 12, 2012
Prawo autorskie:Traditional Copyright: All rights reserved

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF or read online from Scribd
See more
See less

08/18/2012

pdf

Zarządzanie projektami w praktyce

Cz. 4. CEL i jego pomiar w firmie komercyjnej

Marek Kowalczyk marek.kowalczyk@mandarine.pl www.mandarine.pl

Wersja nieostateczna z dn. 12 kwietnia 2012

(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.

Po co komplikować sprawę mówiąc o zarabianiu pieniędzy teraz i w przyszłości. Czy CELEM firmy komercyjnej nie jest po prostu zysk?
Pozostając w klimacie Dr House’a, zysk do zarabiania pieniędzy ma się tak samo, jak temperatura ciała do zdrowia. Lekarze określają stan zdrowia pacjenta sprawdzając kilka parametrów, m.in. tętno, ciśnienie krwi, nasycenie krwi tlenem i temperaturę ciała. Żaden z tych parametrów nie definiuje pojedynczo zdrowia fizycznego: martwy pacjent włożony do piekarnika nastawionego na 36,6 nie staje się zdrowy.

Jakimi parametrami mierzy się, czy organizacja komercyjna zarabia pieniądze?
Aby powiedzieć, że firma zarabia pieniądze, trzeba sprawdzić następujące parametry: 1. 2. 3. Zysk netto (net profit, NP) Zwrot z zainwestowanego kapitału (return on investment, ROI) Przepływ gotówki (cashflow, CF)

Oceniając daną organizację lub też podejmowaną w niej decyzję (np. o uruchomieniu projektu), wszystkie te trzy parametry muszą być rozpatrywane łącznie, w przeciwnym razie ryzykujemy projekt typu „trzy zdrowaśki”.

Trudno mi jest określić wpływ mojego projektu na NP, ROI i CF. Co mam zrobić?
Goldratt zauważył, że tradycyjne parametry finansowe oceny firmy: NP, ROI i CF, jakkolwiek zasadne i powszechnie stosowane, charakteryzują się pewną niedogodnością. Otóż są to miary globalne — a decyzje podejmowane w firmie są najczęściej lokalne. Oznacza to, że w większości przypadków nie można sensownie ocenić wpływu mojej decyzji (np. o uruchomieniu projektu) na całą firmę — innymi słowy, trudno jest ocenić racjonalność projektów i innych podejmowanych działań. A to już poważny problem menedżerski, który w prostej linii prowadzi do poważnych patologii, desynchronizacji wysiłków w firmie i do projektozy ostrej.

(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.)

2

Aby rozwiązać problem nieprzekładalności NP, ROI i CF na lokalne decyzje, Goldratt zdefiniował trzy miary oceny efektywności finansowej firmy, które są całkowicie równoważne NP, ROI i CF — jednak te nowe miary są zarówno globalne, jak i lokalne. Te nowe miary to: 1. 2. 3. Przerób (throughput, T) Inwestycje (investment, I) Nakłady operacyjne (operating expenses, OE)

Na czym dokładnie polega lokalność i globalność miar?
Oto lekko zmodyfikowane zadanie z tradycyjnej rachunkowości kosztowej: Marek Kowalczyk waży 100 kg. IQ Marka Kowalczyka wynosi 100. Noga Marka Kowalczyka waży 20 kg. Jakie jest IQ nogi? Wybierz właściwą odpowiedź: 1. 2. 3. 20 0 Żadne z powyższych

Odpowiedź prawidłowa to oczywiście nr 3, „żadne z powyższych”, bo noga Kowalczyka nie ma IQ! IQ to pojęcie wyłącznie globalne — przysługujące Kowalczykowi jako całości, ale nie żadnej z jego części. Natomiast masa jest pojęciem zarówno globalnym (mogę zważyć całego Kowalczyka), jak i lokalnym zarazem (mogę zważyć każdą z jego części). Podobnie zysk można sensownie policzyć tylko dla firmy jako całości, nigdy dla żadnej z jej części! Jeśli kiedykolwiek liczyłeś zysk produktu lub zysk jakiegoś centrum zysku, liczyłeś IQ nogi — zapewniam Cię! Dostałeś jakiś wynik liczbowy, lecz był on równie absurdalny, jak we wspomnianym przykładzie — nawet jeśli był policzony do czterech miejsc po przecinku. Z kolei na przykład przerób zdefiniowany przez Goldratta jest jak masa ciała: można określić zarówno przerób generowany przez produkt, jak i przez oddział, jak i przez całą firmę. Posługując się więc miarami globalno-lokalnymi mogę z łatwością określić, czy mój projekt ma pozytywny wpływ na CEL firmy. Nie muszę prowadzić rozważań w stylu: „Czy jeśli schudnę o 20 kg do zgłupieję do poziomu imbecyla?”.
(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.) 3

Dziedzina wiedzy zajmująca się tymi zagadnieniami nazywa się rachunkowością przerobową.

Jak definiuje się przerób?
Najbardziej ogólna definicja przerobu brzmi: Przerób to ilość jednostek CELU wygenerowanych przez system w danym czasie. Jeśli CELEM szpitala Princeton Plainsboro jest wyleczać ludzi, teraz i w przyszłości, to jego przerobem będzie ilość ludzi wyleczonych np. w ciągu miesiąca.

Czyli przerób to pierwsza pochodna CELU po czasie?
Dokładnie tak! Przerób to nic innego, jak prędkość, z jaką system dąży do CELU. Jeśli moim CELEM jest droga („iść, ciągle iść w stronę słońca”), to przerobem będzie ilość kilometrów, jakie pokonałem np. w ciągu dnia w zadanym kierunku (w stronę słońca), czyli prędkość zbliżania się do CELU (słońca), mierzona np. w km/ dzień.

Ale przecież nigdy nie dojdę do słońca! Po co stawiać sobie niemożliwe do osiągnięcia CELE? Czyż CEL nie powinien być S.M.A.R.T.?
Cel tak, ale CEL niekoniecznie. „Wyleczanie ludzi, t.i.w.p.”, podobnie jak „Zarabianie pieniędzy, t.i.w.p.” można określić jako CELE kierunkowe lub otwarte — zawsze można chcieć więcej, praktycznie nigdy nie można ich wyczerpać. Może się zdarzyć oczywiście, że CEL organizacji będzie miał charakter zamknięty. Po jego osiągnięciu powinna się ona rozwiązać lub znaleźć inny sensowny CEL, najczęściej w ramach jakiegoś METACELU. Na przykład CELEM fundacji Billa Gatesa jest wyeliminowanie malarii. Jest to jeden z rzadkich przykładów CELU zamkniętego. METACELEM mogłoby być „Przedłużać życie ludzi, teraz i w przyszłości” — a to już ewidentnie CEL otwarty.
(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.) 4

Z kolei cele takie jak „Osiągnąć udział w rynku produktów X na terenie Polski, mierzony badaniami Pentora na poziomie 38%, do 31 grudnia bieżącego roku” to cele szczegółowe — swego rodzaju kamienie milowe na drodze do CELU. One powinny być jak najbardziej S.M.A.R.T. Jeszcze będziemy mówić o celach szczegółowych, ale zapamiętajmy jedno: osiągnięcie każdego celu szczegółowego powinno w jednoznaczny sposób przybliżać nas do CELU organizacji.

Jak zdefiniować przerób, jeśli CELEM organizacji jest zarabiać pieniądze t.i.w.p.?
W takim przypadku definicja Goldratta (lekko przeze mnie zmodyfikowana) brzmi: Przerób to tempo zarabiania pieniędzy przez firmę dla firmy, poprzez sprzedaż. Zwróć uwagę, że jednostką przerobu jest np. PLN/mc, a nie sam PLN, ponieważ mówimy tu o prędkości zarabiania pieniędzy.

Co to znaczy „zarabianie pieniędzy przez firmę dla firmy”?
W oryginalnym sformułowaniu Goldratt mówi tylko o zarabianiu pieniędzy — i z logicznego punktu widzenia to wystarcza. Postanowiłem dodać „dla firmy” ze względów dydatyczno-mnemotechnicznych. Chodzi tu o następującą sprawę. Przypuśćmy, że firma „Węgiel” sprzedała w ciągu ubiegłego miesiąca 500 worków węgla po 20 PLN każdy. Ile zarobiła ta firma w zeszłym miesiącu? 1. 2. 10.000 PLN Trudno powiedzieć

Odpowiedź właściwa: trudno powiedzieć. Dlaczego? Ponieważ 10.000 złotych (500 worków × 20 PLN/worek) to przychód (revenue, R), z którego trzeba jeszcze opłacić m.in. dostawców węgla, worków i sznurka do wiązania worków. Czyli w tej kwocie zawierają się pieniądze: • • wygenerowane przez firmę dla jej dostawców oraz zarobione dla samej firmy.

Póki nie będziemy wiedzieli, ile płacimy za węgiel, worki i sznurek — póty nie będziemy wiedzieli, ile zarobiliśmy dla naszej firmy.
(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.) 5

Ile więc wyniósł miesięczny przerób?
Obliczając przerób firmy za dany okres musimy odjąć od jej przychodu w danym okresie (R) koszty całkowicie zmienne (totally variable costs, TVC) poniesione w tym okresie. T=R−TVC

Koszty zmienne?
Nie. TVC to nie są koszty zmienne, lecz koszty całkowicie zmienne. Ta niewielka różnica słowna ma wielkie znaczenie praktyczne — podobnie jak różnica pomiędzy fotelem bujanym a fotelem elektrycznym. Koszty całkowicie zmienne to takie koszty, których powstanie jest spowodowane (relacja przyczyna-skutek) wyprodukowaniem i sprzedażą jednej jednostki naszego towaru lub usługi. W naszym przykładzie wyprodukowanie (zapakowanie) i sprzedaż jednego worka węgla generuje następujące koszty: Składnik TVC Węgiel Worek Sznurek
Razem

Cena jedn. 0,1 PLN/kg 4,5 PLN/szt 0,5 PLN/m

Ilość na worek 50 kg 1 szt 1m

Koszt na worek 5 PLN 4,5 PLN 0,5 PLN
10 PLN

Wyprodukowanie i sprzedaż jednego worka węgla kosztuje nas 10 PLN, więc miesięczny przerób naszej firmy możemy obliczyć następująco: T = R−TVC T = (500 worków × 20 PLN/worek)−(0,1 PLN/kg × 50 kg + 4,5 PLN/szt × 1 szt + 0,5 PLN/m × 1 m) T = 10.000 PLN−5.000 PLN = 5.000 PLN
(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.) 6

Miesięczny przerób naszej firmy wyniósł więc 5.000 PLN, a współczynnik T/R to 50% (z każdej złotówki sprzedaży 50 groszy jest wygenerowane dla firmy, a 50 groszy dla jej dostawców).

A co z kosztami robocizny?
Przerób to jeszcze nie zysk — uwzględniliśmy bowiem do tej pory tylko część kosztów ponoszonych przez firmę w trakcie jej normalnego działania — tylko takie koszty, które zmieniają się w proporcji 1:1 z wielkością przychodów. Oczywiście nie wszystkie koszty w firmie charakteryzują się tą samą relacją do przychodów. Na przykład koszty robocizny najczęściej nie zmieniają się w proporcji 1:1 z wielkością sprzedaży. I tak też jest w przypadku firmy „Węgiel”: zatrudnia ona jednego pracownika, pana Kazia, którego koszty pracy wynoszą 1.500 PLN/mc (ponieważ firma ta działa w szarej strefie, w tym przypadku brutto jest równe netto). W zamian za to wynagrodzenie pan Kazio ma przychodzić rano do pracy i, jeśli są klienci, szuflować węgiel, zawiązywać worki i inkasować zapłatę. Jeśli klientów nie ma, to siedzi i czyta gazetę. Jednego dnia klientów jest więcej, innego mniej. Podobnie w szerszej perspektywie czasowej: miesiąc miesiącowi nierówny, ale pan Kazio dostaje swoje 1.500 PLN. Dla niektórych może to być szokujące, ale w takim przypadku nie płacimy za pracę, ale za gotowość do pracy. A czy i jak tę gotowość wykorzystamy — to już nie pana Kazia sprawa.

Czyli wynagrodzenie pana Kazia to koszty stałe?
Nie. W żadnej firmie nie ma kosztów stałych; wszystkie koszty są zmienne, tylko zmiany te zachodzą w różnej perspektywie czasowej. Dlatego używanie zwrotu „koszty stałe” wywołuje mylne wrażenie i nie należy go unikać. Podobnie nie należy posługiwać się skrótem myślowym — by zacytować jednego z klasyków polskiej sceny politycznej — „ty ruski szpiegu”. Przecież może tak się zdarzyć, że interesy będą szły słabo i po kilku miesiącach zaproponujemy panu Kaziowi obniżenie wynagrodzenia do poziomu 1.000 PLN/mc. A może też zdarzyć się tak, że pracy będzie wyjątkowo dużo i pan Kazio będzie
(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.) 7

musiał zostawać po godzinach. Albo zapłacimy mu za ten dodatkowy czas albo zatrudnimy pana Zdziśka, bo jeden Kazio już się nie wyrabia.

Czyli wynagrodzenie pana Kazia to koszty zmienne?
Nie. W rachunkowiści przerobowej nie używa się pojęcia kosztów zmiennych, lecz koszty całkowicie zmienne. W przedstawionym tu przykładzie wynagrodzenie pana Kazie z pewnością jest zmienne, Nigdy nie powiedziałem, że koszty robocizny są stałe, wręcz przeciwnie. Powiedziałem, że wszystkie koszty się zmieniają, ale na różne sposoby. Niektóre koszty zależą 1:1 od wielkości sprzedaży (TVC), a niektóre zmieniają się wedle innej relacji. W firmie „Węgiel” koszty robocizny należą to tej drugiej grupy, tj. zmieniają się w zależności od wielkości sprzedaży, ale w sposób niejednoznaczny. W rachunkowości przerobowej ten rodzaj kosztów nazywamy nakładami operacyjnymi (operating expenses, OE).

Dlaczego nie uwzględniamy kosztu robocizny w koszcie worka z węglem?
Kosztu pracy pana Kazia nie należy alokować na worki z tego samego powodu, dla którego nie należy liczyć IQ nogi: nie ma bezpośredniej zależności między jednym a drugim. Operacja dzielenia sztucznie wprowadza taką relację tam, gdzie jej w rzeczywistości nie ma, co prowadzi do wielu błędów przy podejmowaniu decyzji finansowych.

Czyli robocizna to zawsze OE?
Zawsze nie, ale w tym konkretnym przypadku firmy „Węgiel” tak. Pamiętajmy, że w rachunkowości przerobowej klasyfikujemy koszty nie rodzajowo, ale według relacji przyczynowo-skutowej wiążącej je z przychodami (dr Goldratt by fizykiem). Można przecież umówić się z p. Kaziem inaczej: np. że będzie dostawał 3 PLN od każdego worka węgla, który zaszufluje i zawiąże. W takim przypadku nasza kalkulacja miesięcznego przerobu firmy „Węgiel” wyglądałaby następująco:

(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.)

8

Składnik TVC Węgiel Worek Sznurek Napełnienie worka
Razem

Cena jedn. 0,1 PLN/kg 4,5 PLN/szt 0,5 PLN/m 3 PLN/szt

Ilość na worek 50 kg 1 szt 1m 1 szt

Koszt na worek 5 PLN 4,5 PLN 0,5 PLN 3 PLN
13 PLN

T = R−TVC T = (500 worków × 20 PLN/worek)−(0,1 PLN/kg × 50 kg + 4,5 PLN/szt × 1 szt + 0,5 PLN/m × 1 m + 3 PLN/szt × 1 szt) T = 10.000 PLN−6.500 PLN = 3.500 PLN Miesięczny przerób naszej firmy wyniósł więc 3.500 PLN, a współczynnik T/R spadł do 35% (z każdej złotówki sprzedaży 35 groszy jest wygenerowane dla firmy, a 75 groszy dla jej dostawców, do których zalicza się obecnie p. Kazio). Można też spotkać się z sytuacją, w której część wielkości wynagrodzenia jest „stała”, a część jest uzależniona od wielkości sprzedaży, np. pan Kazio ma 1000 PLN/mc podstawy i 1 PLN od worka.

Ile wynosi więc miesięczny zysk firmy „Węgiel”?
Zysk netto to różnica między wszystkimi przychodami, a wszystkimi kosztami (i podatkami, które dla ułatwienia sobie rozważań pominiemy). W każdej firmie mamy więc dwie grupy kosztów: • • te, które zmieniają się 1:1 z wielkością sprzedaży (TVC); cała reszta, czyli wszystkie te, które zmieniają się inaczej (OE).

A więc: NP = R−TVC−OE A ponieważ: T = R−TVC
(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.) 9

stąd: NP = T−OE Miesięczny przerób firmy „Węgiel” już znamy: według pierwotnie ustalonego sposobu rozliczeń z panem Kaziem wynosi on w naszym przypadku 5.000 PLN. Aby obliczyć miesięczny zysk potrzebujemy znać jeszcze inne składniki OE. Oprócz robocizny jest to — jak to w szarej strefie bywa — „ubezpieczenie od nieszczęśliwego wypadku właściciela” pobierane co miesiąc przez wysportowanych dżentelmenów w czarnym BMW w wysokości 500 PLN. Składnik OE Robocizna Ubezpieczenie
Razem

Miesięcznie 1.500 PLN 500 PLN
2.000 PLN

Czyli miesięczny zysk wynosi: NP = 5.000 PLN−2.000 PLN = 3.000 PLN Proszę zauważyć, że przy okazji wykazaliśmy powiązanie jednej z nowch miar efektywności finansowej firmy (T) z miarą klasyczną (NP).

A ile wynosi ROI firmy „Węgiel”?
Zacznijmy od definicji: zwrot z inwestycji to stosunek tego, ile w danym czasie z firmy wyciągam to tego, ile w nią włożyłem (zainwestowałem), czyli: ROI = NP/I Nie możemy jeszcze policzyć tej wielkości, ponieważ nie wiemy, ile pieniędzy zostało zainwestowanych w firmę „Węgiel”.

Ile zostało zainwestowane w firmę „Węgiel”?
Dokonajmy spisu z natury majątku firmy „Węgiel”: 1. 2. Na hałdzie znajduje się 9.800 kg węgla do zasypywania do worków. Mamy zapas 96 worków
10

(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.)

3. 4. 5. 6.

Mamy zapas 96 m sznurka. Pan Kazio ma do swojej dyspozycji jedną szuflę. Jest szopa, w której pan Kazio pracuje. Są cztery zapakowane worki węgla, gotowe do odbioru przez klienta.

Poszczególne pozycje naszego spisu z natury możemy pogrupować następująco: • • • Pozycje 1, 2 i 3 to materiały i surowce do produkcji. Pozycje 4 i 5 to sprzęt. Pozycja 6 to wyroby gotowe.

Sprawdźmy, ile zapłaciliśmy za poszczególne składniki majątku firmy „Węgiel”. Wiemy, po ile kupujemy węgiel, worki i sznurek, więc na tej podstawie możemy określić wartość pozycji 1, 2, 3 i 6. Szufla kosztowała 100 PLN, a postawienie szopy (łącznie materiały i robocizna) — 1.400 PLN jednorazowo. Mamy już więc wszystkie informacje i możemy przedstawić je w formie poniższej tabeli. Składnik I Węgiel na hałdzie Worki w magazynie Sznurek w magazynie Szufla Szopa Gotowe worki z węglem
Razem 3000 PLN

Ilość 9.800 kg 96 szt

Koszt jedn. 0,1 PLN/kg 4,5 PLN/szt

Wartość 980 PLN 432 PLN

96 m

0,5 PLN/m

48 PLN

1 szt 1 szt 4 szt

100 PLN/szt 1.400 PLN/szt 10 PLN/szt

100 PLN 1.400 PLN 40 PLN

Łączna wielkość dokonanej w firmę „Węgiel” inwestycji wynosi więc 3.000 PLN — tyle pieniędzy pochłonęło skonstruowanie naszej maszynki do zarabiania pieniędzy w jej obecnym kształcie. Na koniec dwie uwagi:

(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.)

11

Proszę nie mylić pojęcia I z tradycyjnie rozumianymi środkami trwałymi, ponieważ I jest pojęciem dużo szerszym: obejmuje wszystko to, co kupiliśmy i co można sprzedać.

Dla osób biegłych w tradycyjnej rachunkowości: proszę zwrócić uwagę, że wyroby gotowe wyceniliśmy po koszcie TVC, bez alokacji robocizny itd. Dlaczego? Ponieważ nie liczymy IQ nogi.

Ile więc wynosi ROI firmy „Węgiel”?
Miesięczne ROI wynosi: ROI = NP/I = 3.000 PLN/3.000 PLN = 100% Roczne ROI (zakładając ten sam miesięczny poziom zysku i ten sami średni poziom inwestycji w firmę): ROI = (12 × 3.000 PLN)/3.000 PLN = 1.200% Udało nam się przy okazji powiązać drugi z klasycznych mierników, ROI, z miarami rachunkowości przerobowej: ROI = NP/I A ponieważ: NP = T−OE Więc: ROI = (T−OE)/I

A co z przepływem gotówki?
Stan gotówki w firmie zmienia się najczęściej z następujących powodów: • • • • • klienci płacą nam za nasze towary i usługi my płacimy dostawcom za ich towary i usługi płacimy za zakup towaru na magazyn płacimy za zakupiony sprzęt nabywca płaci nam za sprzęt, który mu sprzedaliśmy
12

(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.)

Zakładając dla uproszczenia transakcje gotówkowe „z rączki do rączki”, przepływ gotówki możemy zdefiniować następująco: CF = T−OE−∆I Czyli gotówka pojawia się z wygenerowanego zysku oraz ze spadku ilości pieniędzy zaangażowanych w firmę (stąd znak delta przy I). Oczywiście możemy też uwzględnić inne źródła gotówki w firmie, takie jak kredyty lub podniesienie kapitału spółki, ale dla naszych celów wystarczy podejście uproszczone. Innymi słowy, powiązaliśmy trzeci z klasycznych mierników oceny finansowej firmy z miarami rachunkowości przerobowej.

Czy można podsumować związki miar tradycyjnych z miarami rachunkowości przerobowej?
Oczwiście: 1. 2. 3. NP = T−OE ROI = (T−OE)/I CF = T−OE−∆I

Czy można podsumować prostym językiem znaczenie miar rachunkowości przerobowej?
Oczywiście: 1. 2. 3. Maszynka do zarabiania pieniędzy o nazwie firma „Węgiel” co miesiąc generuje dla siebie (T) 3.000 PLN, z których to pieniędzy musi pokryć… Koszty swojego miesięcznego utrzymania w ruchu (OE) w wysokości 2.000 PLN. Skonstruowanie tej maszynki (I) pochłonęło jednorazowo 3.000 PLN.

(c) MANDARINE Sp. z o.o. 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.)

13

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->