P. 1
Bogdan Wojciszke - Psychologia Milosci

Bogdan Wojciszke - Psychologia Milosci

|Views: 2,375|Likes:
Wydawca: acmosis

More info:

Published by: acmosis on Jun 05, 2012
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

04/22/2013

pdf

text

original

Częste przebywanie razem i odkrywanie się partnerów przed
sobą nawzajem prowadzi nie tylko do ich polubienia się i rozwoju

86

PSYCHOLOGIA MIŁOŚCI

zaufania, ale tak e do czegoś znacznie wa niejszego i bardziej wy-
jątkowego - do ich wzajemnego przywiązania. Pierwowzorem przy-
wiązania jest stosunek małego dziecka do matki czy innej opieku-
jącej się nim na stałe osoby.
U małych dzieci obserwuje się bardzo charakterystyczną ko-
lejność reakcji na rozłączenie z matką. W pierwszej fazie jest to
protest wyra ający się płaczem, aktywnym poszukiwaniem matki
i oporem przeciwko próbom niesienia ukojenia przez inne osoby.
Dalej następuje rozpacz wyra ająca się bierną rezygnacją połączoną
z głuchym, dojmującym smutkiem. Wreszcie następuje faza negacji
przywiązania wyra ająca się paradoksalnym ignorowaniem matki
i jej unikaniem, kiedy się ona ju na powrót pojawi. Du a sta-
łość tego ciągu reakcji u ró nych dzieci, a tak e fakt, e przy-
najmniej dwie pierwsze jego fazy obserwowane są tak e u dzieci
małp, skłoniła badaczy do twierdzenia, e przywiązanie emocjo-
nalne stanowi wrodzony system reakcji. Biologiczną funkcją przy-
wiązania jest utrzymanie pierwotnego opiekuna i dziecka razem,
a więc ochrona dziecka przed ró nymi niebezpieczeństwami gro-
ącymi jego przetrwaniu (Bowlby, 1969, 1979).
Przywiązanie jest oczywiście jednym z wielu systemów reago-
wania, które zostały w nas wbudowane w trakcie ewolucji, obok
takich, jak opiekowanie się, stowarzyszanie się z innymi, eksplora-
cja otoczenia itd. Jest to jednak system o znaczeniu podstawowym,
o czym świadczy fakt, e jego włączenie powoduje całkowite wy
łączenie większości innych systemów. Na przykład małe dziecko
w obecności matki jest zwykle zainteresowane eksploracją (po
znawaniem) otoczenia, wykształcaniem nowych umiejętności czy
kontaktowaniem się z pozostałymi członkami rodziny oraz innymi
ludźmi. Dziecko u ywa przy tym matki jako swojej „bezpiecznej
bazy" - oddala się od niej tylko na chwilę, po pewnym czasie po
wraca upewniając się, e matka nadal jest i reaguje na jego obec
ność, po czym znów bada otoczenie, znów wraca niczym uwiązane
na gumce itd. Kiedy jednak matka znika, dziecko przestaje się in
teresować otoczeniem, innymi ludźmi, uśmiechać się, bawić, a sku
pia się wyłącznie na odzyskaniu matki i fizycznego z nią kontaktu
(faza protestu). Odzyskanie bliskiego fizycznego kontaktu z matką
powoduje z wolna zanik protestu. Dziecko na powrót zaczyna się
uśmiechać, poznawać otoczenie, dzielić się swoimi odkryciami i za
bawkami z matką, przejawiać ywe zainteresowanie innymi ludźmi
i światem w ogólności. W początkowym okresie ycia zaspokojenie

ROMANTYCZNE POCZĄTKI

87

przywiązania jest więc podstawą szczęścia, poczucia bezpieczeń-
stwa i zaufania we własne siły.
Po przekroczeniu trzeciego roku ycia ten system reakcji na
matkę zaczyna słabnąć i przybierać mniej dziecinne formy. Samo
zapotrzebowanie na przywiązanie nie zanika jednak i nowym obiek-
tem przywiązania, ju w dorosłym yciu, staję się ukochana osoba.
Świadczą o tym przede wszystkim uderzające podobieństwa między
reagowaniem dziecka na matkę, a reagowaniem dorosłego czło-
wieka na ukochaną osobę. Podobieństw tych jest tak wiele i idą
one tak daleko, e nie sposób się oprzeć wra eniu, i mamy tu
do czynienia nie z uproszczoną analogią, lecz z bardzo podobnym
procesem. A oto najwa niejsze podobieństwa (Shaver i in., 1988,
ss. 74-75):

1. Przywiązanie: ukształtowanie się i jakość przywiązania zale y
od matczynej wra liwości i responsywności (skłonności do re
agowania własnym zachowaniem na zachowanie dziecka). Mi
łość związana jest z po ądaniem zainteresowania i wzajemno
ści ukochanej osoby.
2. Przywiązanie: matka dostarcza dziecku bezpiecznej bazy, w jej
obecności dziecko jest bardziej pewne siebie, lepiej znosi
stresy, mniej boi się obcych. Miłość: rzeczywista lub wyobra
ona wzajemność sprawia, e czujemy się bezpieczniej, pew
niej, bardziej optymistycznie, stajemy się bardziej towarzyscy
i milsi dla innych.
3. Przywiązanie wyra a się w poszukiwaniu fizycznego kontaktu,
tuleniu, obejmowaniu, dotykaniu, pieszczeniu, całowaniu, ko
łysaniu w ramionach, śmiechu i płaczu, podą aniu za matką.
Miłość wyra a się w poszukiwaniu fizycznego kontaktu, tule
niu, obejmowaniu, dotykaniu, pieszczeniu, całowaniu, kołysa
niu w ramionach, śmiechu i płaczu, lęku przed rozstaniem
z ukochaną osobą.
4. Przywiązanie: zniknięcie matki lub jej niewra liwość powoduje
napięcie, koncentrację na wysiłkach zmierzających do jej od
zyskania i brak zainteresowania otoczeniem; płacz i smutek
pojawia się wtedy, gdy odzyskanie matki jest niemo liwe. Mi
łość: odrzucenie bądź obojętność ze strony ukochanej osoby
powoduje napięcie, koncentrację na odzyskaniu jej zaintere
sowania i niemo ność skupienia się na czymkolwiek innym;
gdy odzyskanie jej zainteresowania jest niemo liwe, równie
pojawia się płacz i smutek.

88

PSYCHOLOGIA MIŁOŚCI

5. Przywiązanie: ponowne połączenie się z matką wywołuje
śmiech i radosne gaworzenie, podskoki, wyciąganie rąk w górę
aby być wziętym na ręce, przytulanie się. Miłość: połączenie
z ukochaną osobą (bądź usunięcie wątpliwości co do jej wza
jemności) wywołuje radość, przytulanie się itd.
6. Przywiązanie: w przypadku stresu, strachu lub choroby dziecko
poszukuje fizycznego kontaktu z matką. Miłość: w przypadku
stresu, strachu lub choroby poszukujemy kontaktu i ukojenia
u ukochanej osoby.
7. Przywiązanie: choć dziecko mo e być przywiązane do kilku
osób, zwykle tylko jedna pozostaje osobą najwa niejszą. Mi
łość: choć wielu dorosłych uwa a, e kocha lub mogłoby kochać
więcej ni jedną osobę, intensywna miłość pojawia się przewa
nie tylko w odniesieniu do jednej osoby w danym czasie.
8. Przywiązanie: do pewnego momentu rozłączenie czy brak mat
czynej reakcji nasilają dziecięce zachowania wyra ające przy
wiązanie. Miłość: przeciwności losu i przeszkody (dezaprobata
innych, rozłączenie) do pewnego momentu nasilają namięt
ność łączącą kochanków.
9. Przywiązanie: wra liwa matka umie trafnie odczytać potrzeby
dziecka, wykazuje ogromną empatię; matka i dziecko wykształ
cają swój własny system komunikacji, mało zrozumiały dla in
nych („dziecinne" słowa i zdrobnienia, ró ne nieartykułowane
dźwięki, du o komunikacji pozasłownej). Miłość: kochankowie
wykazują ogromną empatię, niekiedy niemal magiczne poro
zumienie, wykształcają swój własny system komunikacji, mało
zrozumiały dla innych („dziecinne" słowa i zdrobnienia, ró ne
nieartykułowane dźwięki, du o komunikacji pozasłownej).
10. Przywiązanie: dziecko odbiera matkę jako wszechmocną,
wszechwiedzącą, dobroczynną, a jej aprobata sprawia mu
ogromną przyjemność. Miłość: obraz ukochanej osoby zostaje
wyidealizowany - zwłaszcza na początku jest ona „wspaniała",
„niepowtarzalna", „cudowna", a jej wady są ignorowane; przy-
najmniej początkowo jej aprobata stanowi źródło największej
satysfakcji.

W okresie pierwotnego przywiązania dziecko wykształca te
pewne umysłowe modele stosunków między sobą a „obiektem
przywiązania" oraz modele siebie samego w takich stosunkach.
Dotyczą one w szczególności tego, czy obdarzana przywiązaniem

ROMANTYCZNE POCZĄTKI

89

osoba pozytywnie reaguje na dziecięce zapotrzebowanie na wspar-
cie i ochronę oraz czy samo dziecko jest kimś, komu takie wsparcie
jest udzielane. Choć takie modele umysłowe czy przekonania ule-
gają przemianom w miarę upływu czasu, rosnąca liczba danych
przekonuje, e coś z nich jednak pozostaje nawet w dorosłym y-
ciu i wpływa na postać relacji łączącej nas z innymi, na sposób
prze ywania miłości i intymności.
Badania przebiegu spontanicznych kontaktów między matką
a dzieckiem wykazały istnienie trzech stylów czy typów przywią-
zania (Ainsworth i in., 1978). Styl pierwszy (charakterystyczny dla
66% badanych dzieci), bezpieczny, cechuje się zaufaniem dziecka
do matki i wiarą w jej stałą dostępność, wra liwość i gotowość do
dostarczania wsparcia i opieki. Styl drugi, nerwowo-ambiwalentny
(19% dzieci), cechuje się zachowaniami typowymi dla wcześniej
opisywanej fazy protestu. Dzieci takie nie mają poczucia bezpie-
czeństwa i poczucia, e matka zawsze pospieszy im z pomocą. Cią-
gle upewniają się o jej obecności, odczuwają silny lęk przed rozsta-
niem z matką i protestują ju na słabą zapowiedź rozstania, więcej
płaczą i mniej interesują się otoczeniem. Styl trzeci, unikający (21%
dzieci), cechuje się zachowaniami przypominającymi fazę negacji
przywiązania. Dzieci takie są częściej odrzucane przez matkę (w
szczególności strofowane są za próby nawiązania z nią kontaktu
fizycznego). Ich matka przejawia więcej gniewu i irytacji, a mniej
pozytywnych uczuć ni inne matki.
To zró nicowanie stylów przywiązania do matki skłoniło dwoje
amerykańskich psychologów (Hazan i Shavera, 1987) do tezy
o trzech stylach przywiązania i intymności, przejawianych przez
osoby dorosłe w stosunku do partnerów bliskiego związku. Popro-
sili oni kilkaset osób o zadecydowanie, który z trzech następujących
opisów najlepiej do nich pasuje:

Styl bezpieczny

Z łatwością zbli am się do ludzi i nie sprawia mi kłopotu ani
bycie uzale nionym od innych, ani ich uzale nienie ode mnie. Nie-
często martwię się tym, e inni mnie opuszczą lub e ktoś za bardzo
się do mnie zbli y.

Styl nerwowo-ambiwalentny

Inni ludzie z oporami zbli ają się do mnie na tyle, na ile bym
chciał. Często martwię się, e moja partnerka nie kocha mnie na-
prawdę i e nie zechce ze mną zostać. Chciałbym się całkowicie

90

PSYCHOLOGIA MIŁOŚCI

zlać w jedno z ukochaną osobą i to czasami odstrasza ode mnie
potencjalne partnerki.

Styl unikający

Czuję się nieco skrępowany bliskością z innymi, trudno mi
całkowicie ludziom zaufać lub pozwolić sobie samemu, eby się
od kogoś uzale nić. Robię się nerwowy, gdy ktoś za bardzo się do
mnie zbli y, a moje partnerki często domagają się, abym zwierzał
im się bardziej, ni na to mam ochotę.
Styl bezpieczny został wybrany przez 56% badanych jako naj-
bardziej dla nich charakterystyczny, styl unikający - przez 25%
osób, natomiast styl nerwowo-ambiwalentny - przez 19% bada-
nych, a podobne rozkłady częstości występowania tych typów zaob-
serwowano na próbkach izraelskich (Mikulincer i Nachson, 1991)
i australijskich (Feeney i Noller, 1990). Rozkłady te są więc zbli-
one do tych zaobserwowanych w badaniach nad związkami matka-
-dziecko. Nieco ponad połowa badanych charakteryzuje się bez-
piecznym stylem przywiązania, pozostali dzielą się mniej więcej
po równo na styl unikający i nerwowo-ambiwalentny. Stałość tych
rozkładów, które są jednakowe dla obu płci, sugeruje (choć oczy-
wiście nie dowodzi), e wykształcone we wczesnym dzieciństwie
style przywiązania mogą utrzymywać się tak e i w późniejszych
fazach ycia.

Ludzie cechujący się ró nymi stylami przywiązania wykazują
szereg interesujących ró nic pod względem sposobu prze ywania
intymności i miłości. Osoby bezpieczne i nerwowo-ambiwalentne
mają silniejszą skłonność do odkrywania się przed swoimi bliskimi
ni osoby unikające. Inaczej te zachowują się w stosunku do swo-
ich partnerów, którzy sami odkrywają się w małym bądź du ym
stopniu: partnerom silnie odkrywającym się ujawniają więcej infor-
macji, bardziej ich lubią i lepiej się czują podczas rozmowy z nimi.
Z kolei osoby unikające zachowują się tak samo w stosunku do
partnerów odkrywających się zarówno w du ym, jak i małym stop-
niu (Mikulincer i Ochson, 1991).
Style przywiązania wpływają tak e na poglądy dotyczące miło-
ści. Jak ju wspomniałem poprzednio, teoria przywiązania zakłada,
e ró nice owe wynikają z odmiennych „modeli umysłowych" do-
tyczących po pierwsze stosunków między sobą a „obiektem przy-
wiązania", po drugie zaś tego, jak wygląda i jest traktowany sam
podmiot w tych stosunkach. Szereg ró nic w zakresie takich po-
glądów przedstawia tabela 4.

ROMANTYCZNE POCZĄTKI

91

Tabela 4.

Poglądy na miłość i samego siebie w zale ności od stylu przywiązania
(w procentach osób danego typu, zgadzających się z danym poglądem;
wytłuszczonym drukiem zaznaczono tę grupę, która w danym przypadku
istotnie odbiega od pozostałych). B=styl bezpieczny; N-A=styl nerwowo--
ambiwalentny, U=typ unikający. Źródło: Shaver i in. (1988, s. 82).

Trzy style przywiązania współwystępują te z ró nicami w spo-
sobie prze ywania miłości. Osoby bezpieczne stwierdzają wy szy
poziom szczęścia w swoich związkach, większą przyjaźń i zaufanie
do partnera, mniejszą natomiast zazdrość i krańcowość prze ywa-
nych uczuć oraz słabsze obawy przed bliskością ni pozostałe dwa
typy. Osoby nerwowo-ambiwalentne relacjonują natomiast więk-
szą zazdrość, większą krańcowość wszelkich uczuć prze ywanych

92

PSYCHOLOGIA MIŁOŚCI

w stosunku do partnera, obsesję na jego punkcie, po ądanie sek-
sualne, pragnienie całkowitej jedności i wzajemności. Częściej ni
pozostałe typy określają swoje uczucie jako miłość od pierwszego
wejrzenia. Wreszcie osoby unikające prze ywają stosunkowo naj-
większe obawy przed bliskością i najsłabiej akceptują partnera po-
mimo jego niedoskonałości.
Sposób prze ywania miłości przez osoby cechujące się ró nymi
stylami przywiązania wydaje się zatem ogólnie zgodny z tym, czego
mo na oczekiwać na podstawie teorii przywiązania. Tym bardziej
e osoby zaliczające same siebie do poszczególnych typów przy-
pominają sobie tak e odmienny sposób traktowania w dzieciń-
stwie przez rodziców. Osoby bezpieczne przypominają sobie swo-
ich rodziców jako cieplejszych w kontakcie (zarówno z dzieckiem,
jak i między sobą nawzajem), bardziej akceptujących, kochają-
cych i opiekuńczych. Osoby nerwowo-ambiwalentne przypominają
sobie swoje matki jako niesprawiedliwe i nadmiernie ingerujące
w sprawy dziecka, a ojców jako niesprawiedliwych i zagra ających,
cały zaś związek między rodzicami jako nieszczęśliwy. Osoby unika-
jące przypominają sobie swoje matki jako zimne, nie poświęcające
im uwagi i odrzucające.
Na zakończenie jednak nale y podkreślić, e podobieństwa
między ró nymi typami są, ogólnie rzecz biorąc, znacznie silniej-
sze ni ró nice. Na przykład choć osoby bezpieczne są na ogół
szczęśliwsze od nerwowo-ambiwalentnych i unikających, w sensie
absolutnym wszystkie typy osób uwa ają się raczej za szczęśliwe
(w skali od 1 do 5 średnie oceny pochodzące od tych trzech typów
przedstawiają się następująco: 3,51; 3,31 i 3,19). Podobnie sprawy
się mają i z innymi wymienionymi skalami. Jakkolwiek zatem te
trzy typy osób ró nią się nieco, nie nale y sądzić, e wykształcony
we wczesnym dzieciństwie typ przywiązania cią y niczym fatum nad
całym yciem człowieka i w decydujący sposób wpływa na później-
sze prze ywanie miłości. Znaczna większość ludzi (poza przypad-
kami patologii, które tutaj pominę) zdolna jest te do wytwarzania
więzi emocjonalnej i faktycznie to robi. Przytoczone dane prze-
konują jednak, e przywiązanie to mo e przejawiać się na ró ne
sposoby (na przykład nieco silniej poprzez zazdrość i obsesyjną
koncentrację na partnerze u osób nerwowo-ambiwalentnych, po-
przez przyjazność i zaufanie zaś u osób bezpiecznych) i e sposoby
te do pewnego stopnia są zamienne.

ROMANTYCZNE POCZĄTKI

93

You're Reading a Free Preview

Pobierz
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->